Przegląd prasy

Wyprzedzanie to niebezpieczny manewr

21 stycznia 2008

Kierowcy! Pamiętajcie, że wyprzedzanie należy do jednego z najbardziej niebezpiecznych manewrów – apeluje “Gazeta Pomorska”. I dalej czytamy: Jeśli zabraknie wam wyobraźni może zdarzyć się prawdziwe nieszczęście. Wyobraźmy sobie taką sytuację.
Czarny scenariusz
Na drodze dwukierunkowej pełnej aut w terenie niezabudowanym jadą fiat 126 p i honda. Pierwszy jedzie z prędkością 70 km/h, drugi zamierza go wyprzedzić. Kierowca hondy jedzie bardzo blisko fiata (na zderzaku) tak, aby uniemożliwić ewentualne wyprzedzenie go przez inne pojazdy i czeka na właściwy moment do rozpoczęcia manewru wyprzedzania. Do tego dochodzą trudne warunki. Pada deszcz, więc widoczność jest ograniczona, a droga jest nierówna z wyraźnymi koleinami. Kierowca hondy dostrzega lukę w fali pojazdów jadących z przeciwka i podejmuje decyzje rozpoczęcia manewru wyprzedzania. Gwałtownie skręca kierownicę i wciska gaz do oporu. W momencie zmiany kierunku auto traci przyczepność kół na koleinie i wpada w poślizg. Kierowca stara się opanować auto, stabilizując jego kierunek na przeciwległym pasie ruchu, tracąc cenne sekundy, które miał poświecić na manewr wyprzedzania. Odległość od pojazdów nadjeżdżających z przeciwka staje się radykalnie niebezpieczna. Unikając zderzenia czołowego kierowca ratuje się ucieczką na pobocze gdzie niestety uderza jednak bocznie w drzewo, dochodzi do dachowania auta. To oczywiście czarny scenariusz, ale niestety do takich sytuacji na polskich drogach dochodzi często – kontynuuje redakcja.
Jak jednak taki manewr wyprzedzania wykonać poprawnie, aby nie doszło do nieszczęścia? Należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach.
Przede wszystkim należy wybrać właściwe miejsce do wyprzedzania. Powinien to być odcinek drogi, który postrzegamy jako wolny od jakichkolwiek przeszkód i na tyle długi aby manewr ten można było wykonać z zamierzoną prędkością. Odcinek ten powinien być widoczny na całej długości, najlepiej z dużym zapasem. Jeżeli z przeciwka zbliża się pojazd, należy bezbłędnie określić jego odległość, prędkość z jaką się zbliża oraz moment mijania się pojazdów. Podstawowym błędem kierowców wykonujących manewr wyprzedzania jest zbyt bliskie dojeżdżanie do pojazdu wyprzedzanego. Im bliżej trzymamy się np. ciężarówki tym mniej widzimy co znajduje się przed nią. Warto pamiętać, że musimy także widzieć co znajduje się przed wyprzedzanym pojazdem. Jazda zbyt blisko wyprzedzanego pojazdu skutecznie nam to uniemożliwia. Rozpoczynając wyprzedzanie w takiej sytuacji zmuszeni jesteśmy do wykonania gwałtownego skrętu kierownica połączonego z dodaniem gazu. Wpływa to na gwałtowne zmniejszenie przyczepności kół przednich i możliwość wystąpienia poślizgu. Pamiętajmy że im krócej będziemy się znajdować po "przeciwnej stronie drogi” tym manewr będzie bezpieczniejszy. Warto kierować się tu następującymi zasadami. Przed rozpoczęciem manewru zredukuj bieg tak, aby twoje auto mogło dynamicznie przyspieszyć. Na odcinku drogi, który dzieli cię od pojazdu wyprzedzanego musisz uzyskać odpowiednią różnicę prędkości i dopiero wyjechać na lewą stronę jezdni. Niedopuszczalna jest odwrotna kolejność tych elementów.