Przegląd prasy

Zrezygnował z prawa jazdy

21 lipca 2006

W Czechach obowiązuje niezwykle dotkliwe kary za złamanie przepisów kodeksu drogowego. Mają one odstraszać wszystkich, ale nie odstraszyły tego, który powinien je bezwzględnie respektować, czyli szefa policji. Dziennikarze "Mlada fronta Dnes" przyłapali szefa czeskiej policji, Vladislava Husaka. Ten zamiast poruszać się zgodnie z przepisami wymaganymi od innych kierowców, pędził 190 km/h. Jak zakończyła się dla niego ta przygoda? Szef policji ogłosił, że rezygnuje z prawa jazdy na okres trzech miesięcy i na cele charytatywne przeznaczy 10 000 koron (1 400 zł), czyli tyle samo ile zapłaciłby zwykły kierowca gdyby zatrzymała go drogówka.

Słowa kluczowe Czechy kodeks drogowy