Statystyka

Stan brd 2018 - dokument rządowy. Wzrost ofiar śmiertelnych o 1,1%

17 lipca 2019

Stan brd 2018 - dokument rządowy. Wzrost ofiar śmiertelnych o 1,1%
Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce w 2018 r. jest nadal niezadawalający. Liczba 2862 ofiar śmiertelnych to liczba dramatów ludzi – to słowa ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, prezentującego rządowy dokument stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2018 r. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Na dzień 16 lipca br., w przeddzień 82. posiedzenia plenarnego Sejmu RP, zaplanowano kilka posiedzeń sejmowej Komisji Infrastruktury w porządku jednego z nich rozpatrzenie rządowego dokumentu Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2018 r.

Podsumowanie ogólne. Sprawozdanie na temat stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce w 2018 roku przygotowany przez Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego rekomenduje przewodniczący KRBRD Andrzej Adamczyk. Pisze: - Od początku lat dziewięćdziesiątych poczynione zostały w naszym kraju znaczące inwestycje w infrastrukturę drogową, m.in. budowane są kolejne odcinki dróg krajowych. W okresie tym liczba pojazdów zarejestrowanych w Polsce systematycznie rośnie. Od 1990 do 2018 roku liczba pojazdów silnikowych wzrosła w naszym kraju o 228%. W okresie tym odnotowano spadek wypadków o 37% oraz spadek ilości ofiar śmiertelnych tych wypadków o 61%. W trójkącie bezpieczeństwa infrastruktura - pojazd - człowiek mimo prowadzonych działań edukacyjnych to nadal człowiek - uczestnik ruchu drogowego, poprzez podejmowanie niewłaściwych decyzji w ruchu drogowym ponosi największą odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa ruchu drogowego. I podsumowuje: - Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce w 2018 r. jest nadal niezadawalający. Liczba 2862 ofiar śmiertelnych to liczba dramatów ludzi, których - pomimo wielu wysiłków i starań zarówno Rządu Rzeczypospolitej Polskiej jak i władz samorządowych, środowisk naukowych, organizacji pozarządowych czy mediów, które konsekwentnie pracowały nad tym, aby po polskich drogach jeździło się sprawnie i bezpiecznie - nie udało się uratować. Dopóki choć 1 osoba ginie na drodze sytuacja ta jest nie do przyjęcia i nigdy nie będzie satysfakcji z podejmowanych działań.

Podejmowane działania. Były i nadal powinny być prowadzone - jak to czytamy w dokumencie - dalsze systematyczne działania na wielu płaszczyznach, poszukiwanie i wdrażanie nowych rozwiązań w szczególności poprzez edukację, prawo, nadzór, inżynierię oraz sprawne działania w zakresie ratownictwa i opieki powypadkowej. Skuteczność działań ma gwarantować dalsza sprawna wymiana informacji, uzgadnianie i opiniowanie poszczególnych inicjatyw legislacyjnych, edukacyjnych i strategicznych.

Trendy. W roku 2018 na polskich drogach odnotowano spadek liczby wypadków (-3,3%) oraz liczby ofiar rannych w tych wypadkach (-5,3%). Niestety w 2018 roku odnotowano wzrost liczby ofiar śmiertelnych o 1,1%. W latach 2009-2018 liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych została zredukowana o ponad 37%, a liczba ciężko rannych o blisko 20%.

Rys. 1. Liczba ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w wypadkach drogowych w Polsce w latach 2009-2018 (źródło: KGP). Publikacja: Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2018 r. - http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=5B44F86C6FC18B58C125842C004251CC

Jednakże tempo zmian w długookresowym trendzie przedstawione na rys. 1 jest zbyt wolne, aby zrealizować przyjęte cele główne wskazane w Narodowym Programie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020 (również w stosunku do wskaźników bazowych z 2010 roku - rys. 2) – zapisano w dokumencie.

Rys. 2 Barometr realizacji celów Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2013-2020 (źródło: KGP, KRBRD)

Polska na tle UE. Tutaj: - W porównaniu do 2017 roku liczba ofiar śmiertelnych w Unii Europejskiej spadła o 1%, zaś w porównaniu do roku 2010 liczba ofiar śmiertelnych spadła o 21%. Z danych opublikowanych przez Komisje Europejską wynika, że w 2018 r. na unijnych drogach zginęło 25 100 osób, tj. o 200 osób mniej niż w roku 2017. Najskuteczniejsze były: Wielka Brytania (28 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców), Dania (30), Irlandia (31) i Szwecja (32). W porównaniu z 2017 r. największy spadek liczby ofiar śmiertelnych osiągnęły Słowenia (-13 proc.), Litwa (-11 proc.), Bułgaria (-9%) oraz Słowacja i Cypr (oba kraje po -8%). I niestety najsłabiej wypadają - w tym Polska: - W dwóch krajach UE odnotowano wskaźnik powyżej 80 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców, w porównaniu do 2010 roku było ich siedem (w tym Polska). W 2018 r. kraje o najwyższym wskaźniku ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców to: Rumunia (96), Bułgaria (88), Łotwa (78) oraz Chorwacja (77). Polska znajduje się na piątym miejscu od końca w UE z wynikiem (76).

We wszystkich krajach UE odnotowano znaczny odsetek liczby ofiar śmiertelnych w grupie niechronionych uczestników ruchu drogowego: pieszych, rowerzystów, motocyklistów oraz podkreśla narastający odsetek liczby ofiar śmiertelnych w grupie seniorów, szczególnie w obszarach zabudowanych. W Polsce podobnie jak w UE odnotowuje się niepokojący trend wzrostu wskaźnika udziału seniorów w ogólnej liczbie zdarzeń drogowych i ofiar na ich skutek. Obecnie trend ten w skali europejskiej uzależnia się od zmian demograficznych oraz wzrostu wskaźnika aktywności i mobilność tej grupy społecznej.

Europejskie drogi, ze średnio 49 ofiarami śmiertelnymi wypadków drogowych na milion mieszkańców, utrzymały w 2018 r. status najbezpieczniejszych na świecie. Do państw członkowskich UE o najwyższych wskaźnikach redukcji liczby ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców w okresie lat 2010-2018, zalicza się: Grecja (-45%), Litwa (-43%), Portugalia (-35%), Słowenia (-34%) oraz Dania (-31%). Polska w tym okresie dokonała redukcji liczby ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców o (-26%). (jm)