26 marca 2006 |
0
Stołeczna policja rozpoczyna akcję pod hasłem "Pasy", mającą na celu zdyscyplinowanie kierowców, którzy nie dostosowują się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Muszą się oni liczyć z wysokimi mandatami. Przez tydzień "drogówka" będzie prowadzić działania prewencyjno-kontrolne. Podobną akcję rozpoczyna także policja dolnośląska.
Używanie pasów zmniejsza o 65 proc. ryzyko śmierci podczas wypadku.
Komentuj →
26 marca 2006 |
0
Skruszony pijany kierowca
Na posterunek policji w Kamieniu Krajeńskim zgłosił się mężczyzna informując funkcjonariuszy, że jechał pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że jest on nietrzeźwy (1,5 promila). Po spisaniu protokołu zwolniono go do domu, grozi mu teraz do dwóch lat więzienia oraz odebranie prawa jazdy.
Wiosną pijani kierowcy wrócą na drogi
Z policyjnych statystyk wynika ewidentnie - im zimniej za oknem, tym mniej kierowców na podwójnym gazie decyduje się wyruszyć w trasę. W ubiegłym roku w mroźnym lutym policjanci zatrzymali ponad dwa razy mniej pijanych kierujących niż w upalnym czerwcu. Dlaczego tak się dzieje? - Robi się ciepło, pojawiają się ogródki piwne, zaczyna grillowanie i wielu kierowców nie potrafi się powstrzymać od siadania za kierownicę po kilku głębszych.
Błyskawiczny proces pijanego kierowcy
Sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu, zakaz kierowania pojazdami i tysiąc złotych grzywny - taka kara spotkała wczoraj Piotra K. (były sędzia) za jazdę po pijanemu (2,5 promila). Wyrok w sprawie byłego sędziego zapadł po dwóch krótkich rozprawach. Najpierw zapadła decyzja o uchyleniu mu immunitetu, a w listopadzie ubiegłego roku sąd dyscyplinarny orzekł najcięższą karę - wydalenie z zawodu.
Zawiadom o pijanym kierowcy
Kompletnie pijany mężczyzna jechał ulicami Olsztyna. Policjanci zatrzymali go po telefonicznym zgłoszeniu kierowcy, który przez pół Olsztyna jechał za piratem drogowym. “Na szczęście, coraz więcej kierowców, widząc, że inny właściciel samochodu stwarza zagrożenie, powiadamia nas o tym. Bywa też, że rejestrują takie zdarzenia kamerą lub aparatem fotograficznym - mówi Adam Kołodziejski, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Komentuj →
24 marca 2006 |
0
Kwiaty i inne oznaki pamięci o zmarłych układane w miejscach wypadków drogowych mogą stanowić niebezpieczeństwo dla kierowców i pieszych – twierdzą przedstawiciele walijskiej Policji. Niebezpieczeństwo, jakie mogą stanowić tego rodzaju przydrożne pamiątki dostrzegają też niektóre tamtejsze samorządy lokalne i nakazują usuwanie ich z dróg. Według specjalistów umieszczane na poboczach przedmioty mogą rozpraszać uwagę kierowców a ponadto ludzie składający tego rodzaju hołd zmarłym sami narażają się na niebezpieczeństwo. W Walii składanie kwiatów na miejscach śmiertelnych wypadków staje się coraz powszechniejsze. Poza pojedynczymi bukietami, Walijczycy układają przy drogach całe naręcza kwiatów. Rekordziści kładą ich nawet sto. Zdarzają się też inne pamiątkowe przedmioty: zdjęcia, pocztówki czy pluszowe misie. Przykładem działań zapobiegających niebezpieczeństwu jest decyzja rady miasta Merthyr Tydfil, zgodnie z którą tego rodzaju przedmioty można układać tylko w miejscach, które zaaprobują władze, a ponadto, należy je usuwać po upływie trzech miesięcy.
Komentuj →
24 marca 2006 |
0
Kielce przeprowadziły badania, z których wynika, że na jednośladach jeździ aż 62 proc. mieszkańców. Władze miasta chcą postawić na komunikacje rowerową. W przygotowanie strategii rowerowej zaangażowanych będzie kilka wydziałów urzędu miasta, a także Miejski Zarząd Dróg i kielecka drogówka. Postanowiono: poprawić bezpieczeństwo na ścieżkach rowerowych, przygotować plany nowych ścieżek z miejscami, gdzie rowerzyści mogliby postawić swoje pojazdy, już przygotowało wiele "rowerowych" gadżetów: koszulki, paski odblaskowe, przewodniki rowerowe, które rozdawać będzie na różnego rodzaju imprezach. A także kodeksy rowerzysty, które trafią do szkół.
Komentuj →
24 marca 2006 |
0
15 minut i 48 zł - tyle potrzeba czasu i pieniędzy, by stać się właścicielem tablicy rejestracyjnej o dowolnie wybranych numerach. Taką tablicę zamówił w piątek i po kwadransie odebrał reporter "Expressu Ilustrowanego". Zamawiane poza urzędem tablice nie mają wymaganych przepisami hologramów. Ale przecież rejestrację można przybrudzić. Niektórzy zaś przyklejają hologramy zdjęte z... płyt cd/dvd. Tablice wyrabia się w wyspecjalizowanych punktach. Właściciel prosi o dowód osobisty, z którego spisuje imię, nazwisko i PESEL. Dowodu rejestracyjnego auta nie żąda. Nie pyta, do jakich celów tablica będzie wykorzystywana.
Komentuj →
24 marca 2006 |
0
Polscy policjanci ruchu drogowego brali udział w międzynarodowej operacji “Mermaid” na terenie Północnej Walii. Jej celem była m.in. kontrola wykonywania transportu drogowego. Organizatorem działań było międzynarodowe stowarzyszenie policji ruchu drogowego TISPOL. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wielu polskich kierowców znalazło zatrudnienie w europejskich firmach przewozowych. Kontrole walijskich policjantów wykazały między innymi, że obcokrajowcy, zwłaszcza polscy i litewscy kierowcy TIR-ów, zatrudnieni w irlandzkich firmach transportowych nie stosują się do europejskich norm prawa transportowego, notorycznie przekraczając czas pracy i powodując tym samym zagrożenie na walijskich drogach. Zwrócili się więc do polskiej Policji z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tego problemu, w ramach realizowanej przez nich “narodowej strategii bezpieczeństwa”. Udział polskich policjantów “drogówki” w działaniach spowodował zdefiniowanie problemu, a także przyczynił się do wypracowania mechanizmów jego rozwiązania.

Za granicę zostało wysłanych dwóch funkcjonariuszy znających biegle angielski:
jeden z Warszawy i jeden z Białegostoku: kom. Rafał Kozłowski (na fotografii w gronie kolegów z Walii) z Komendy Wojewódzkiej w Białymstoku i sierżant Marcin Sygocki z Komendy Stołecznej Policji
Komentuj →
24 marca 2006 |
0
Po zimowych miesiącach pojazd należy dokładnie umyć i to nie tylko z wierzchu. Trzeba spłukać całą sól, która przyspiesza korozję blach auta. Samochód trzeba dobrze obejrzeć. Zerkamy na koła, aby się upewnić, czy opony nie są nadcięte albo obręcz nie została wgnieciona. Warto wjechać na kanał lub podnośnik i skontrolować samochód od spodu. W głębokich koleinach można było coś uszkodzić lub zerwać, np. plastikowe zatrzaski osłon zderzaków, spojlerów lub dolnej osłony silnika. Nienaprawione, mogą urwać się w czasie jazdy. Po tej bardzo mroźnej zimie w autach przednionapędowych koniecznie trzeba obejrzeć gumowe osłony przegubów równobieżnych. Niewinne pęknięcie gumy powoduje wyciek smaru, zatarcie przegubu i w rezultacie kosztowną naprawę – tak radzi swoim Czytelnikom “Rzeczpospolita”.
Komentuj →
23 marca 2006 |
0
Podsekretarz Stanu ds. Kolejnictwa Mirosław Chaberek otworzył Konferencję Naukowo-Techniczną “Zintegrowany transport publiczny w obsłudze miast i regionów” Public Trans 2006 (potrwa dwa dni). W wygłoszonym referacie na temat prawnych i organizacyjnych uwarunkowań funkcjonowania publicznego transportu zbiorowego w Polsce wiceminister M. Chaberek zwrócił uwagę na potrzebę określenia w regulacjach krajowych dotyczących transportu publicznego organu administracji publicznej właściwego w sprawach regionalnego drogowego transportu publicznego. Konieczne jest również wskazanie instrumentów prawnych, finansowych i instytucjonalnych kreowania przez taki organ polityki transportu publicznego, wymagań w zakresie integracji systemów transportowych realizujących usługę publiczną oraz zasad koordynacji wszystkich przewozów realizowanych w ramach transportu publicznego. Prelegenci dużo miejsca w swoich referatach poświęcili zagadnieniom nowoczesnych systemów opłat, doświadczeniom publicznego transportu zbiorowego na przykładzie aglomeracji warszawskiej, Radomia, a także Paryża i miast niemieckich.
Komentuj →
23 marca 2006 |
0
W blisko 90 proc. wyroków zapadających w sprawach pijanych kierowców sąd orzeka zakaz prowadzenia, najczęściej na rok. Kierowcy tracą też auta, a ich zdjęcia drukowane są w gazetach. Mimo to liczba pijanych za kółkiem stale rośnie – bije na alarm “Rzeczpospolita”. Choć od 15 grudnia 2000 r. prowadzenie auta po alkoholu jest przestępstwem (art. 178a kodeksu karnego), to pijanych kierowców za kółkiem stale przybywa - alarmuje Komenda Główna Policji. Jak pokazuje praktyka, same wyroki nie wystarczą. Tym bardziej, że tylko co pięćdziesiąty oznacza dla skazanego bezwzględne więzienie. Na razie minister Ziobro nie chce zaostrzać kar za to przestępstwo. Rację przyznają mu eksperci: nie trzeba zaostrzać kar, trzeba sięgnąć po kompleksowe działania. Iwymieniają szeroką edukację społeczeństwa, surowe, stanowcze i egzekwowane wyroki oraz częste kontrole drogowe. Pojawiają się nowe pomysły, jak przestraszyć lekkomyślnych kierowców: od tymczasowego zajęcia auta (na poczet przyszłych grzywien i nawiązek) aż po publikacje list pijanych kierowców w gazetach czy Internecie.
Komentuj →
23 marca 2006 |
0
Ze spuszczoną głową, w szlochach i płaczu wraca kursant po nie zaliczonym placu
Gazeta Wyborcza – Rzeszów” przytacza oceny jakimi instruktorzy nauki jazdy opisują zdarzenia podczas egzaminów państwowych w przemyskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Według wypowiadających się: coraz więcej instruktorów i kursantów chce wnosić skargi na przebieg egzaminu. Dyrektor Zdzisław Chomik tłumaczy, że WORD, który miał trzy lata temu problemy z korupcją, zaostrzył swoje wewnętrzne przepisy tak, żeby do podobnych sytuacji już nie dochodziło. “Kursant może poznać swojego egzaminatora dopiero tuż przed egzaminem, żeby nikt nie miał czasu na wydzwanianie i proszenie o to, żeby dana osoba zdała. A co z uprzejmością egzaminatorów? Zwracam na to dużą uwagę. Ale nie mogę zaprzeczyć, że czasami do takich sytuacji może dojść - mówi Chomik. Ale podstawowym zarzutem, jaki pojawia się wobec egzaminatorów jest to, że niesprawiedliwie oceniają kursantów. W Przemyślu były już testowane dwie kamery i że od 10 kwietnia w razie wątpliwości będzie można obejrzeć i posłuchać, co się działo w trakcie egzaminu.
W samochodach rzeszowskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego montowane są kamery. Już w ostatnim tygodniu marca egzaminy na prawo jazdy będą nagrywane, a ich przebieg będzie odtwarzany w sytuacji, kiedy zdający odwoła się od decyzji egzaminatora uważając, że ten niesłusznie go oblał. Nagrania mają też służyć do kontrolowania tego, czy egzaminy na prawo jazdy są przeprowadzane prawidłowo. Wszystkie nagrania będą archiwizowane.
Komentuj →
23 marca 2006 |
0
Kierowca powinien prowadzić pojazd w sposób płynny, tak by nie powodować dyskomfortu podróży dla pasażera, a autobus może się spóźnić nie więcej niż trzy minuty - to tylko niektóre zapisy, jakie widzieliby w nowym regulaminie dotyczącym komunikacji miejskiej białostoccy urzędnicy. Właśnie nad nim pracują. “Chcemy, by nowy regulamin jasno i przejrzyście określał prawa i obowiązki zarówno pasażera, jak i przewoźnika, a zarazem wskazywał pewne wzorce postępowania. Nam zależy na tym, by pasażer zaczął być traktowany jak klient, o którego trzeba dbać - tłumaczy Bogusław Prokop z wydziału transportu miejskiego.
Komentuj →
23 marca 2006 |
0
Sprzed łódzkich szkół zniknęła ponad połowa osób pomagających dzieciom przejść przez niebezpieczne drogi i skrzyżowania. Powód? Miasto nie chce zatrudnić ich na stałe, a kolejne przedłużanie umów byłoby łamaniem prawa pracy.
Komentuj →
23 marca 2006 |
0
Nad toruńskimi ulicami Mundurowy Klub Motorowy (zrzeszający m.in. policjantów, strażaków i żołnierzy) rozwiesił hasła, którymi chce skłonić kierowców do bezpiecznej jazdy: “Pirat drogowy - jeździec bez głowy”, “Na drodze brawura to przyszłość ponura". Opinie są skrajnie różne, jednych te hasła śmieszą, niektórym kojarzą się z okresem PRL, inni z kolei uważają je za bardzo dobre i potrzebne. Ich treść to wynik konkursu ogłoszonego w prasie. Poprawę sytuacji na drogach zauważa toruńska drogówka. “ Ale trudno jednoznacznie powiedzieć, że jest to zasługa akurat tej akcji” - wątpi Andrzej Dyjasek, zastępca naczelnika sekcji ruchu drogowego toruńskiej policji. “Takie transparenty zwracają jednak uwagę kierowców. Może ktoś pod ich wpływem zdejmuje nogę z gazu”.
Komentuj →
22 marca 2006 |
0

Polemiki wokół programu “Ratujemy i uczymy ratować
Akcja "Uczymy pomagać" ma na początku kwietnia ruszyć w szkołach województwa podlaskiego i dolnośląskiego, a od września w całej Polsce. Przez dwa lata ma objąć 800 tys. dzieci. “Chcemy, żeby dzieci opuszczające szkołę znały podstawy udzielania pierwszej pomocy i nauczyły się przełamywać strach przed ratowaniem poszkodowanych - tłumaczy Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy WOŚP. Szkoły będą przystępować do programu dobrowolnie. Wszystko finansuje nasza fundacja i sponsorzy”. Szkoły będą przystępować do programu dobrowolnie. Nauczyciele, którzy się zgłoszą, zostaną przeszkoleni przez fachowców. Wyposażymy ich w materiały promocyjne, książeczki, płyty, kasety i gumowe manekiny, na których będzie można prowadzić zajęcia praktyczne. Szkoły nie płacą złotówki. Wszystko finansuje nasza fundacja i sponsorzy. Do wprowadzenia w życie programu "Uczymy pomagać" Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przygotowywała się przez dwa lata.
Marian Piłka, poseł PiS: “Do szkół powinny być wpuszczane organizacje, które nie budzą kontrowersji. A ponieważ WOŚP jest kontrowersyjna, nie powinna działać w placówkach oświatowych”.
Ministerstwo Zdrowia: “Trudno się nie cieszyć. Orkiestra od lat szkoli ratowników w sposób bardzo profesjonalny, mamy więc pewność, że i młodzież będzie dobrze wyedukowana w tym zakresie. Poza tym Wielka Orkiestra cieszy się mocnym poparciem społecznym, a Jerzy Owsiak ma dużą wiarygodność”.
Jarosław Zieliński, wiceminister edukacji: Program rusza na odpowiedzialność wiceministra Stanisława Sławińskiego, który o nim rozmawiał z Jerzym Owsiakiem, i dyrektorów szkół, którzy się na jego wprowadzenie zgodzili. Dyrektor sam może podjąć współpracę z fundacją WOŚP. Jeśli jednak zajęcia mają być realizowane we wszystkich szkołach i być oficjalnie dopuszczone do programu nauczania, to wniosek w tej sprawie musi wpłynąć do ministerstwa. A nie wpłynął, czyli oficjalnej prezentacji programu nie było. Jeśli pan Owsiak wniosek o dopuszczenie programu do użytku szkolnego złoży, bardzo szybko go zaopiniujemy i wydamy decyzję. Taka procedura obowiązuje wszystkie programy. Nie ma powodu, żeby ten konkretny potraktować inaczej.
Jerzy Owsiak: "(...) Na dzień dzisiejszy nikt w Polsce, mimo wysiłków i różnych podejmowanych prób, nie opracował kompleksowo takiego programu i nie spróbował go w takim ogólnopolskim zasięgu uruchomić. Nasz program konsultowany był z największymi autorytetami z dziedziny medycyny ratunkowej, z prof. Januszem Andresem, Prezesem Polskiej Rady Resuscytacji, na czele".
Marek Zborowski-Weymann, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Suwałkach: Zgłosiliśmy naszych dwóch nauczycieli i nie będziemy się wycofywać. Dzięki tej akcji dzieci nauczą się czegoś pożytecznego, a nauczycielom łatwiej przekazać dziecku takie informacje niż zawodowemu ratownikowi medycznemu.
Komentuj →
22 marca 2006 |
0
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała kontrakt na zarządzanie projektem przebudowy szczególnie niebezpiecznych skrzyżowań na sieci dróg krajowych” wraz z nadzorem nad realizacją robót. Kontrakt został zawarty z konsorcjum firm DHV Polska Sp. z o. o. i DRO-KONSULT Sp. z o. o. Kwota brutto umowy wynosi 10,1 mln zł. Zarządzanie realizacją projektu obejmuje między innymi koordynację realizacji przebudowy 25 skrzyżowań na drogach krajowych zlokalizowanych na terenie 14 oddziałów GDDKiA, wypełnianie obowiązków sprawozdawczych wynikających z procedur SPO-T i współpracę w tym zakresie ze służbami GDDKiA, prowadzenie działań informacyjnych i promocyjnych związanych z realizacją projektu, świadczenie usług zarządzania (wg FIDIC).
Komentuj →
21 marca 2006 |
1
Jan Bućko, prezes Stowarzyszenia Szkół Nauki Jazdy w Zielonej Górze: Trzeba uściślić, gdzie przykleić znaczek. Np. czy z tyłu i z przodu pojazdu. Kiedyś to było nieobowiązkowe, teraz konieczne i dobrze. Natomiast nie uważam, żeby ograniczenie prędkości do 80 km/h i zakaz prowadzenia nocą dla początkujących były słuszne. Jak się mają nauczyć jeździć po ciemku, jeśli nie przez praktykę? Zagrożenie na drogach nie znikną, bo w końcu początkujący siądą za kółkiem po zmierzchu.
Zenon Sobecki, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zielonej Górze : listek powinien być instalowany na magnes, bo w wielu rodzinach jeden samochód prowadzą trzy pokolenia. Syn będzie przyczepiać zielony znaczek, ojciec będzie go zdejmować.
Krzysztof Wagner, naczelnik zielonogórskiej drogówki: listek pobudzi wyobraźnię doświadczonych kierowców, uczuli na nieprzewidziane zachowania początkującego kierowcy. To dobre szczególnie dla młodych piratów drogowych. W każdym kraju młodzi kierowcy są grupą najwyższego ryzyka, to oni najczęściej powodują ciężkie wypadki.
Komentuj →
21 marca 2006 |
0
Kierownictwo resortu transportu i budownictwa przyjęło sprawozdanie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego nt. stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działań realizowanych w tym zakresie w 2005 r.
Komunikat Ministerstwa Transportu i Budownictwa:
Ze sprawozdania wynika, iż działania podjęte w 2005 r. przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego znacznie zmniejszyły liczbę wypadków drogowych (o prawie 3 tys.), co można uznać za bardzo duży postęp w porównaniu z rokiem 2004. Udało się również znacząco zmniejszyć liczbę ofiar wypadków drogowych. W 2005 r. zaistniało 48100 wypadków drogowych, w których zginęło 5444 osób, a 61191 zostało rannych. W porównaniu do roku 2004 jest to: mniej wypadków o 2969, tj. o – 5,8%, mniej zabitych o 268, tj. o – 4,7%, mniej rannych o 3470, tj. o – 5,4%. W 2005 r. nastąpił znaczny wzrost liczby ujawnionych przypadków kierowania pojazdami pod wpływem alkoholu (wypadki te charakteryzują się z reguły dużą ciężkością). Jednak nadal powodem powstawania największej liczby wypadków śmiertelnych na drogach (prawie 30%) jest nadmierna prędkość. Z powyższego wynika, że lista największych zagrożeń w ruchu drogowym w Polsce zbieżna jest z tymi w Unii Europejskiej: nadmierna i niedostosowana do warunków prędkość, alkohol, młodzi kierowcy, ciężkość wypadków i brak stosowania urządzeń ochronnych, narażenie niechronionych użytkowników dróg oraz “czarne punkty”. Aby nasze działania prewencyjne były zbieżne z unijnymi pod kątem podejścia do zagadnienia bezpieczeństwa ruchu, należy nadal konsekwentnie realizować działania wskazane w Programie GAMBIT 2005, czyli: – uchwalić ustawę o osobach kierujących pojazdami i wprowadzić wynikający z niej system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców oraz wprowadzić ustawowy obowiązek jazdy z włączonymi światłami przez cały rok; – zwiększać kontrole Policji, szczególnie z wykorzystaniem urządzeń do automatycznego pomiaru prędkości pojazdów oraz zwiększać liczbę kar nakładanych (w stosunku do liczby udzielanych pouczeń) na osoby naruszające przepisy ruchu drogowego, a we współpracy z wymiarem sprawiedliwości wzmocnić społeczną świadomość nieuchronności kar za łamanie przepisów ruchu drogowego; – nieustannie edukować społeczeństwo w zakresie bezpiecznych zachowań na drodze przy wykorzystaniu środków masowego przekazu i współpracy z instytucjami pozarządowymi, fundacjami, firmami ubezpieczeniowymi itp., a także promować działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego wykorzystując osoby o wysokim autorytecie politycznym, medialnym i społecznym; – kontynuować realizację pilotażowych Regionalnych Programów Poprawy BRD oraz rozszerzyć zakres działań związanych z niechronionymi użytkownikami dróg, uspokojeniem ruchu, likwidacją czarnych punktów, monitoringiem ruchu, a także budową przy drogach krajowych sieci bezpiecznych parkingów dla samochodów ciężarowych; – przeszkolić jak największą liczbę specjalistów i pracowników różnych szczebli zajmujących się zagadnieniami bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Komentuj →
20 marca 2006 |
0
Rozpoczęła się V-edycja 6-miesięcznego kursu specjalistycznego dla kandydatów na inspektorów transportu drogowego. Wśród 56 kandydatów na inspektorów transportu drogowego jest 8 kobiet. Średnia wieku kandydatów wynosi 32 lata. 48 osób ma wyższe wykształcenie. W programie półrocznego szkolenia znajdują się następujące zagadnienia: organizacja i zadania Inspekcji Transportu Drogowego; dostęp do rynku i zawodu – przewozy osobowe i towarowe; stan techniczny pojazdu, kodeks drogowy, kontrola drogowa; ważenie pojazdów; badania jakości paliw, ochrona środowiska; przepisy o czasie pracy kierowców; opłaty za przejazd po drogach krajowych; przewóz towarów niebezpiecznych; transport odpadów; transport zwierząt; przewóz szybko psujących się artykułów żywnościowych; kontrola w przedsiębiorstwie; udzielanie pierwszej pomocy; psychologia.
Komentuj →
20 marca 2006 |
0
Jeśli kierowca uszkodzi samochód, wjeżdżając w dziurę na jezdni, może żądać odszkodowania od zarządcy drogi – przypomina “Rzeczpospolita”. I wskazuje: zgodnie z art. 2a ustawy o drogach publicznych z 21 marca 1985 r. właścicielami dróg są: skarb państwa -dla dróg krajowych, samorząd wojewódzki, powiatowy, gminny - dla dróg wojewódzkich, powiatowych, gminnych.
Zarządca. Każdemu rodzajowi drogi przypisany jest także zarządca (art. 19 ust. 2). Są nimi: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - drogi krajowe, zarząd województwa - wojewódzkie, zarząd powiatu - powiatowe, wójt (burmistrz, prezydent miasta) - gminne.
Komentuj →
20 marca 2006 |
0
Komisja Europejska ogłosiła rozpoczęcie konkursu na dofinansowanie projektów dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej z budżetu TEN-T (Trans-European Network – Transport). O środki z budżetu TEN-T mogą ubiegać się podmioty państwowe i podmioty prywatne w celu realizacji projektów użyteczności publicznej zlokalizowanych na transeuropejskiej sieci transportowej obejmującej transport drogowy, kolejowy, lotniczy, morski i śródlądowy.
Komentuj →
20 marca 2006 |
0
Ponad połowa polskich dróg wymaga natychmiastowej naprawy. Swoje najpilniejsze potrzeby Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szacuje na 2,7 mld złotych. W tym roku na ten cel będzie miała tylko około miliarda złotych – komentuje “Rzeczpospolita”.
Komentuj →
20 marca 2006 |
0
Od kwietnia funkcjonariusze Straży Miejskiej w Warszawie nie będą zakładać żółtych blokad na koła nieprawidłowo zaparkowanych samochodów – donosi “Gazeta Wyborcza. Auto”. Nową metodą egzekwowania kar od kierowców będą mandaty z dołączanymi zdjęciami wykroczenia. Na samochodzie funkcjonariusze będą umieszczać naklejkę, informującą właściciela o popełnionym wykroczeniu i sporządzeniu dokumentacji zdjęciowej. Nieprawidłowo zaparkowany samochód będzie fotografowany aparatem cyfrowym, a zdjęcie wraz z tzw. mandatem karnym zaocznym przesyłane do właściciela pojazdu. Kierowca ma siedem dni na odwołanie się od decyzji w siedzibie Straży Miejskiej. W przypadku nieopłacenia mandatu, sprawa trafia do sądu grodzkiego. Wg rzecznika warszawskiej Straży Miejskiej Adama Godlewskiego, strażnicy dzięki zdjęciom zaoszczędzą dużo czasu. Blokady będą używane jedynie w dwóch przypadkach: gdy kierowca bez upoważnienia zaparkuje na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych oraz w przypadku sfałszowania biletu parkingowego, co jest przestępstwem.
a jednak...
Stefan Sochański, komendant białostockiej straży miejskiej: Nie wiem, czy warszawski pomysł jest zgodny z przepisami. Blokady pójdą w odstawkę, gdy będzie ustawowy zakaz ich używania. Poza tym, co to za praktyka, żeby mandat wysyłać pocztą? Trzeba wezwać delikwenta, żeby ustalić jego tożsamość. Blokady zakładamy na koła tych źle zaparkowanych samochodów, które nie tamują ruchu i nie stanowią zagrożenia. Ale poza tym robimy także zdjęcie aparatem cyfrowym, żeby mieć dowód, np. dla sądu - by rozwiać wszelkie wątpliwości, że na pewno miało miejsce złamanie prawa.
Komentuj →