Ekspert wyjaśnia

Hulajnogi: parkowanie, ubezpieczenie, oc

18 maja 2021

Hulajnogi: parkowanie, ubezpieczenie, oc
Jacek Mnich, ekspert ds. brd, b. policjant, b. naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu. Wypowiedź wygłoszona w trakcie DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - 13.5.2021 r. [kliknij]

W najbliższy czwartek w życie wchodzą przepisy tzw. ustawy hulajnogowej. Nasz ekspert - Jacek Mnich, kontynuuje kwestie związane z pojazdami: hulajnogami elektrycznymi i urządzeniami transportu osobistego oraz urządzeniami wspomagającymi ruch [kliknij]. To zagadnienia, które omawialiśmy podczas ostatniej DEBATY NA RATUSZOWEJ [kliknij]. Dziś o odpowiedzialności cywilnej, ochronie ubezpieczeniowej, ale też parkowaniu i usuwaniu tych pojazdów. Uwaga - na koszt właściciela.

Parkowanie. Za niezgodne z przepisami parkowanie hulajnogi przepisy przewidują mandat w wysokości 100 zł. Przypomnijmy, iż a art. 47 ustawy - Prawo o ruchu drogowym ustawodawca dopisał ust. 3 w brzmieniu: - „3. Dopuszcza się postój roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego na chodniku w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca - jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2”.

Usuwanie z drogi. Ważną kwestią jest usuwanie tych pojazdów z drogi na koszt właściciela. - Ciekawostką jest to, że jeżeli mamy pojazd wypożyczony - a tych hulajnóg wypożyczonych jest bardzo dużo i one przeważają w ruchu drogowym - właścicielem nie jest osoba, która porusza się tym pojazdem, ale pojazd może być usuwany z drogi na koszt właściciela, lub też będzie usuwany z drogi na koszt właściciela. Pojawiają się różne koszty: usunięcie hulajnogi, albo uto to jest 123 zł o czym mówi - Prawo o ruchu drogowym, a za każdą dobę przechowania to jest kolejne 23 zł. Jak to zostanie rozwiązane z punktu widzenia właściciela - mówimy tutaj o tych hulajnogach wypożyczonych przez aplikacje mobilne - w stosunku do osoby, która wypożyczyła pojazd i z tytułu nieprawidłowego użytkowania spowodowała potrzebę jego usunięcia? To jest kwestia do rozwiązania - analizuje J. Mnich.

Ochrona ubezpieczeniowa/potrzeba ubezpieczenia. Ustawa ubezpieczeniowa nie mówi w swojej treści o potrzebie zawierania polisy OC z tytułu użytkowania hulojnóg elektrycznych lub też urządzeń transportu osobistego. - Skoro nie ma takiego obowiązku, to wszystko pozostaje w kwestii dobrej woli - ocenia mówca. Jak ocenia - będzie spora grupa osób, które pozwolą sobie na zawarcie polisy dla ich ochrony. Natomiast firmy ubezpieczeniowe oferują taką wersję. Zazwyczaj są to dodatki do polisy OC w życiu prywatnym. Te polisy generalnie dzielą się na dwie części: polisa OC czyli za szkodę wyrządzoną przez użytkownika taką hulajnogą czy uto innej osobie lub też część związana z następstwami nieszczęśliwych wypadków. W tej ostatniej sytuacji dotyczy to wypadku, gdy np. jako kierowcy upadniemy, czy będziemy brać udział w zdarzeniu drogowym – wówczas z tytułu tej polisy możemy liczyć na odszkodowanie - zostało wyjaśnione. 

Odpowiedzialność cywilna. Kodeks postępowania cywilnego w art. 145 mówi: kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę obowiązany jest do jej naprawienia. Czyli także, gdy wyrządzamy taką szkodę poruszając się takimi urządzeniami, wówczas na zasadzie powództwa cywilnego możemy być pozwani przez taką osobę do zadośćuczynienia. Ta osoba ma prawo wystąpić z takim roszczeniem, bo kodeks w rzeczonym art. 145 na to pozwala.

Jutro o odpowiedzialności rodzicielskiej, o pijanych użytkownikach hulajnóg elektrycznych i uto oraz kwestia, która budzi niezwykle wiele wątpliwości – pokonywania przejść dla pieszych. (jm)