Legislacja

Instruktorzy nie tracą uprawnień

22 października 2007

Nie trzeba uzupełniać wykształcenia, wystarczy zdać egzamin Instruktorzy i wykładowcy nauki jazdy nie mający co najmniej średniego wykształcenia, którzy pod rządami wcześniejszych przepisów nabyli uprawnienia do nauczania, nie muszą tego wykształcenia uzupełniać. Przysługują im prawa nabyte - stwierdził Trybunał Konstytucyjny. Nie jest natomiast naruszeniem art. 2 konstytucji i wywodzących się z niego praw obowiązek zdania egzaminu przed komisją powołaną przez wojewodę. Trybunał rozpatrywał wniosek rzecznika praw obywatelskich o stwierdzenie niekonstytucyjności art. 145 ust. 2 w związku z art. 105 ust. 2 pkt 1 i 5 prawa o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 r. w zakresie, w jakim uzależnia wykonywanie zawodu przez dotychczasowych instruktorów i wykładowców nauki jazdy od posiadania średniego wykształcenia i ponownego zdania egzaminu. Art. 105 (obowiązujący od 1 lipca 1999 r.) określił nowe wymagania, jakie powinni spełniać instruktorzy nauki jazdy. Mogą nimi być osoby o co najmniej średnim wykształceniu, jeśli zdały egzamin przed komisją kwalifikacyjną powołaną przez wojewodę. Na podstawie art. 145 ust. 2 osoby wykonujące czynności instruktora lub wykładowcy nauki jazdy w dniu wejścia w życie ustawy mogą prowadzić szkolenia, jeżeli spełniają warunki z art. 105 i zdały w ciągu sześciu miesięcy wspomniany egzamin. Wymagania te dotyczą każdego. Część dotychczasowych instruktorów, nie mających takiego wykształcenia, pozbawiono w ten sposób możliwości wykonywania zawodu, a więc często i zarabiania na życie - stwierdził we wniosku rzecznik. Ryszard Zelwiański, reprezentujący go na rozprawie, podkreślał, że ludzie ci mają niezbędną wiedzę zawodową i wieloletnie doświadczenie. Dalsze wykonywanie działalności przez pozostałych instruktorów uzależniono od zdania egzaminu. Ustawodawca wprowadził tym samym obowiązek ponownego zdawania egzaminu kwalifikacyjnego dla osób, które już wcześniej, na podstawie poprzednio obowiązującego prawa, nabyły odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia zawodowe. Pod rządami prawa o ruchu drogowym z 1 lutego 1983 r. wymogi kwalifikacyjne, jakie powinien spełniać instruktor nauki jazdy, określało rozporządzenie ministrów komunikacji i spraw wewnętrznych z 13 października 1983 r. w sprawie kierowców pojazdów silnikowych. Mowa w nim była o posiadaniu co najmniej średniego wykształcenie. Jednakże osoby, które w dniu wejścia w życie tego rozporządzenia, czyli 1 stycznia 1984 r., wykonywały już te czynności i na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów uzyskały uprawnienia do nauczania oraz ukończyły 45 lat, uznano za mające kwalifikacje, mimo braku tego wykształcenia. Dzisiaj są w wieku minimum 60 lat. Narzucenie im obowiązku uzupełnienia wykształcenia i ponownego zdania egzaminu, gdy już wcześniej nabyli niewadliwie odpowiednie uprawnienia zawodowe, narusza, w ocenie rzecznika, wyrażoną w art. 2 konstytucji zasadę demokratycznego państwa prawa. Narusza też wywodzące się z niej zasady ochrony praw niewadliwie nabytych oraz zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa. Tadeusz Solis, prokurator Prokuratury Krajowej, występujący w imieniu prokuratora generalnego, za niekonstytucyjny uznał wymóg uzupełnienia wykształcenia. Nie miał takich zastrzeżeń co do konieczności zdania egzaminu. Związane jest to bowiem - mówił - z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Chodzi nie tylko o samą znajomość przepisów. Mamy dzisiaj do czynienia z coraz bardziej skomplikowaną budową pojazdów, samochody nafaszerowane są elektroniką, instruktorzy powinni więc wykazać się niezbędną wiedzą i z tego zakresu. Jeżeli ją posiadają, ze zdaniem egzaminu nie będzie problemów. Takie samo stanowisko zajął poseł Tadeusz Zieliński, reprezentujący Sejm. TK orzekł, że zaskarżony przepis w zakresie, w jakim uzależnia wykonywanie zawodu przez dotychczasowych instruktorów i wykładowców nauki jazdy od posiadania średniego wykształcenia, jest sprzeczny z art. 2 konstytucji. Narusza zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadę ochrony praw słusznie nabytych. Zgodny z konstytucją jest natomiast wymóg zdania przez nich egzaminu przed komisją powołaną przez wojewodę. Podyktowane jest to interesem społecznym. Orzeczenie jest ostateczne.