Strażnicy miejscy w Olsztynie znowu będą interweniować, gdy zobaczą kierowcę łamiącego przepisy drogowe. “Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie zabrało nam prawa do kontroli ruchu drogowego” - tłumaczy komendant Józef Kłosek. Strażnicy w ostatnich trzech tygodniach nie karali kierowców za przekroczenie prędkości ani nie skarżyli ich do sądu. A wszystko dlatego, że 22 marca Trybunał Konstytucyjny orzekł, że straż miejska nie może karać mandatami kierowców, których fotoradar złapał na przekroczeniu prędkości. “Tym samym trybunał orzekł nieważność rozporządzenia MSWiA, które dawało nam prawo do karania za łamanie przepisów ruchu drogowego nie tylko za przekraczanie prędkości” - mówi Józef Kłosek. - Wtedy właśnie postanowiliśmy, że nie będziemy podejmować takich interwencji aż do przyjęcia - prawdopodobnie jeszcze w kwietniu - nowelizacji kodeksu drogowego, która ma powiększyć katalog sytuacji, za które będziemy mogli karać. W tym czasie strażnicy nie też wystawiali mandatów i nie interweniowali, gdy widzieli źle zaparkowane auta lub samochody wjeżdżające na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Nie łapali też pieszych przebiegających przez jezdnię w niedozwolonym miejscu lub na czerwonym świetle. Jednak w zeszłym tygodniu strażnicy zdecydowali, że nie będą już dłużej pobłażać kierowcom, rowerzystom i pieszym. - Nie możemy już odmawiać mieszkańcom, którzy ciągle do nas dzwonią i proszą o interwencję, bo jakiś kierowca np. źle zaparkował - mówi komendant Kłosek. - Orzeczenie trybunału nie zakazało nam przecież samej kontroli ruchu drogowego. Dlatego po świętach z powrotem zajmiemy się tymi wykroczeniami. Nadal nie będziemy używać jedynie fotoradaru. Policji zaś będziemy przekazywać wnioski o ukaranie za wykryte przez nas wykroczenia. Co na to policja? - Trybunał Konstytucyjny uchylił rozporządzenie MSWiA, które uprawniało strażników do karania za łamanie przepisów drogowych. Ale jak najbardziej mogą oni nadal ujawniać te wykroczenia - mówi Jarosław Grochowski, naczelnik sekcji ruchu drogowego miejskiej policji w Olsztynie. - Cieszę się, że strażnicy znowu wspomogą nas w kontroli tych przepisów. Jesteśmy też przygotowani na przyjmowanie sporządzonych przez nich wniosków o ukaranie. W zeszłym roku wobec łamiących przepisy ruchu drogowego strażnicy miejscy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Wystawili też siedemset mandatów za przekroczenie prędkości, które zarejestrował fotoradar.