Przegląd prasy

15 tys. zł kary dla nieuczciwych taryfiarzy

11 kwietnia 2007

Przed nieuczciwymi warszawskimi taryfiarzami ostrzegają nawet zagraniczne fora internetowe. Urzędnicy mówią “dość” i zapowiadają kontrole taksówek oraz wysokie kary – czytamy w “Życiu Warszawy”. Porządek planuje zrobić Paweł Usidus, urzędujący od miesiąca szef Inspekcji Transportu Drogowego podlegającej bezpośrednio Ministerstwu Transportu. Usidus mieszkał przez lata we Francji i denerwuje go bałagan panujący wśród warszawskich przewoźników. “Władze Warszawy nie radzą sobie z nieuczciwymi taksówkarzami” – ocenia Usidus. I obiecuje, że jego ludzie zabiorą się za kontrole. Będą je robić także incognito, udając klientów. Większość stołecznych taryfiarzy nie oszukuje klientów. Trafiają się jednak tacy, którzy tylko czekają, by zawyżyć rachunek. “W Paryżu podróż z lotniska do domu zawsze kosztowała mnie 40 euro. W Warszawie za każdym razem płacę inną kwotę. W dodatku raz taksówkarz omal mnie nie zabił, bo w aucie zepsuły się hamulce” – opowiada Usidus. Inspekcja Transportu Drogowego, którą kieruje, to instytucja państwowa powołana do sprawdzania przewoźników, także taksówkarzy. – Inspektorzy kontrolują licencje taksówkowe, legalizację taksometrów, stan techniczny pojazdu – wymienia Alvin Piotr Gajadhur, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.