Przegląd prasy

Oni jeżdżą na „podwójnym gazie”!

15 kwietnia 2007

Ponownie zatrzymany za jazdę na “podwójnym gazie” - W ciągu tygodnia policjanci dwukrotnie zatrzymywali 42-letniego mężczyznę podejrzanego o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Oficer dyżurny Policji w Górze otrzymał zgłoszenie o kolizji dwóch samochodów. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości na terenie powiatu górowskiego. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ustalili, że kierowca jednego z pojazdów biorących udział w zdarzeniu jest nietrzeźwy. Badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało ponad 3,3 promila. Jak się okazało, ten sam 42-letni mężczyzna tydzień wcześniej został zatrzymany przez policjantów również za jazdę w stanie nietrzeźwym. Wówczas badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało 2,8 promila. Co ciekawe, nie straci on prawa jazdy, gdyż takiego w ogóle nie posiadał. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi odpowiedzialność karna pozbawienia wolności do lat 2.

Pijany autostradą pod prąd - 48-letni kierowca pomylił zjazd z wjazdem na chorzowskim węźle autostrady i jechał pod prąd aż do Rudy Śląskiej. Tu uderzył w barierki. Miał ponad 2 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu. Żonie i dwójce dzieci, które przewoził, nic się nie stało.

Kierowca i pasażerka pijani i bez prawa jazdy - Kompletnie pijany kierowca - na widok policyjnego radiowozu - spanikował i zamienił się miejscem z pasażerką. Problem w tym, że ona też była pijana, a w dodatku nie miała prawa jazdy. Oboje staną przed 24-godzinnym sądem. Policjanci zatrzymali do kontroli osobowego peugeota 309. Zwrócili na ten samochód uwagę, bo jechał z podejrzanie małą prędkością - mówi rzeczniczka starogardzkiej policji Angelika Kreft. Na widok policyjnych mundurów kierowca zatrzymał auto i zamienił się miejscem z pasażerką. Po tym jazda wyglądała jeszcze gorzej - samochód jechał zygzakiem, zatrzymywał się i ruszał. - Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że kierująca i pasażer są kompletnie pijani. Kobieta miała w wydychanym powietrzu 1,2 promila alkoholu, a mężczyzna 2,8 promila! - dodaje Angelika Kreft. - Nie wiemy na razie, gdzie się tak napili i dokąd jechali, bo w czwartek byli zbyt pijani na składanie oficjalnych wyjaśnień. Oboje zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Za jazdę po pijanemu grożą im dwa lata więzienia. Kobieta odpowie dodatkowo za prowadzenie auta bez wymaganych uprawnień (nigdy nie miała prawa jazdy).