16 października 2005 |
0
"Wycie silników, swąd spalonej gumy, wulgarne okrzyki i walające się puszki po wypitym piwie - tak wyglądają nielegalne wyścigi samochodów na tyłach Centrum Handlowego "Zakopianka". Podczas każdej imprezy kilkakrotnie dochodzi do sytuacji grożących śmiertelnym wypadkiem."
Komentuj →
15 października 2005 |
0
W opublikowanym w "Rzeczpospolitej" artykule Zbigniewa Drexlera zapoznajemy się ze szczegółową analizą kwestii warunkowego skręcania w sytuacji określonej zielonymi strzałkami. Autor konkluduje: "Bardzo poważne zastrzeżenia budzą propozycje rozwiązania kwestii warunkowego skręcania przez wprowadzenie (zamiast obecnych sygnałów, czyli zielonych strzałek) tabliczek barwy czarnej z żółtą strzałką, dla sytuacji mniej skomplikowanych, gdy stosowane są sygnalizatory ogólne, oraz sygnałów żółtych strzałek migających na dużych skrzyżowaniach, "gdzie część strumieni ruchu sterowanych jest sygnalizatorami kierunkowymi". Zarówno tabliczka, jak i sygnał-strzałka miałyby być umieszczone obok sygnału czerwonego. Realizacja takiej propozycji byłaby:
sprzeczna z podstawowym znaczeniem sygnałów w sygnalizacji drogowej, w której:
zezwolenie na ruch (warunkowy lub bezwarunkowy) może być wskazane tylko sygnałem zielonym,
sygnał żółty, zwłaszcza migający, jest sygnałem ostrzegawczym;
sprzeczna z konwencją z 1968 r. o znakach i sygnałach drogowych zarówno co do barw sygnałów, jak i miejsca umieszczenia sygnału dla warunkowego skręcania, który powinien znajdować się na poziomie zasadniczego sygnału zielonego (art. 23);
niezrozumiała dla kierujących.Uzasadnienie autora artykułu, że "zaproponowany dla sygnalizatora kolor żółty migający kojarzyć się będzie zdecydowanie z warunkowością wjazdu - ostrzeżeniem, bo taką wymowę ma kolor żółty", jest również nie do przyjęcia, na co wskazałem wyżej. Rozwiązanie takie prowadziłoby do dalszych nieporozumień, gdyż żółte sygnały migające, np. z sylwetkami pieszych, są stosowane obok sygnału zielonego jako ostrzeżenie o równolegle przekraczających jezdnię pieszych, których kierujący spotka, skręcając w drogę poprzeczną. Dobrze by było, aby specjaliści zajmujący się organizacją ruchu ustalili, czy skręcanie warunkowe ma być dopuszczone, i dopilnowali, by odpowiednie rozwiązanie prawne znalazło się w spójnych ze sobą przepisach.
Komentuj →
14 października 2005 |
0
Towary z Chin do Europy Zachodniej samochodem można przewieźć w ciągu dwóch tygodni, drogą morską zajmuje to około 6 tygodni - poinformował sekretarz generalny Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Jan Buczek. W niecałe dwa tygodnie karawana ciężarówek Pekin - Bruksela przebyła 10 tys. km z Pekinu do Warszawy. Dziennie kierowcy tirów pokonywali od 200 do 900 km. Trasa tego pierwszego komercyjnego konwoju Azja - Europa ery nowożytnej wiodła z Chin przez Kazachstan, Rosję, Łotwę, Litwę do Polski.
Komentuj →
14 października 2005 |
0
Odbyło się forum transportowe poświęcone tachografom cyfrowym. Wprowadzenia do problemu systemów tachografów cyfrowych dokonała Hanna Żelichowska - Naczelnik Wydziału Tachografów Cyfrowych w Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury.
Komentuj →
14 października 2005 |
0
W autobusach i tramwajach Warszawy trwa akcja "Komunikacja". Funkcjonariusze złapali 174 przestępców, wśród nich m.in. 23 sprawców napadów i 33 kieszonkowców. Z danych policji wynika, że w autobusach i tramwajach popełniono w tym czasie 197 przestępstw, najwięcej, aż 141, było kradzieży kieszonkowych.
Komentuj →
14 października 2005 |
0
Ojcowie, którzy nie płacą alimentów, będą ścigani jak dłużnicy. Rozpracują ich wywiady alimentacyjne. Będą ich mobilizować do łożenia na dzieci przymusową pracą, zabraniem prawa jazdy, wpisem do rejestru dłużników. "Wolno nam też występować do starostów o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika. Będziemy to robić. - mówi Joanna Błachowska, kierowniczka referatu świadczeń rodzinnych szczecińskiego urzędu miasta.
Komentuj →
14 października 2005 |
0
Starym Bielsku, motocykliści z progów zwalniających zrobili sobie skocznie. Właściciele okolicznych domów boją się o bezpieczeństwo swoje i dzieci, kiedy obok przejeżdżają warczące maszyny. Skarżą się ekolodzy, bo motory rozjeżdżają Dolinę Gościnną - urokliwy kawałek lasu między dużymi osiedlami. Zbyt szybko i brawurowo jeżdżącymi po ulicach miasta motocyklistami zajęła się policja, która zbiera zdjęcia dokumentujące ich popisy. "Pomysł, jak rozwiązać problem, zaproponowali sami motocykliści. Tadeusz Herma z Beskidzkiego Klubu Motorowego mówi: - Ci chłopcy zawsze odpowiadają, że nie mają gdzie poszaleć, bo prawdziwe tory są daleko, więc szukają wrażeń "na dziko". Nasi zawodnicy też nie mają gdzie w Bielsku trenować, więc jeździmy do Cieszyna, Żor czy Jastrzębia albo ćwiczymy na prywatnych łąkach. Dlatego chcemy reaktywować starty, nieużywany tor."
Komentuj →
14 października 2005 |
0
W podkrakowskich Węgrzcach przekazano drogę osiedlową gminy, jednak bez jej oświetlenia. W osiedlu zapadły ciemności.
Komentuj →
13 października 2005 |
0
![zasada działania bezzałogowych pojazdów]()
Amerykański Departament Obrony przeprowadził test bezzałogowych pojazdów. Test polegał na przejechaniu 211 kilometrów trasy na pustyni Mojave w Nevadzie. Warunki i wybór trasy miał możliwie wiernie odwzorowywać warunki panujące w Afganistanie i w Iraku. Pojazdy trafią one na pole walki.
Komentuj →
13 października 2005 |
0
"Komisja Europejska uważa, że zapewnienie dostępu jedynie do numeru alarmowego to za mało. Według jej ekspertów, liczne ośrodki obsługi połączeń alarmowych powinny zostać zmodernizowane w sposób umożliwiający obsługę automatycznych połączeń alarmowych (eCalls). Takie połączenie byłoby wysyłane przez pojazdy osób, które uległy wypadkowi, nawet jeżeli kierowca straci przytomność. Systemy automatycznego przyjmowania zgłoszeń wskazywałyby dokładne miejsce wypadku służbom ratunkowym - o ile będą mogły przetwarzać dane. Wyposażenie wszystkich pojazdów w Europie w technologię eCall mogłoby skrócić czas reakcji służb nawet o 50 proc. na obszarach wiejskich i o 40 proc. w strefach miejskich, co pozwoliłoby na ocalenie życia 2,5 tys. osób w roku." - donosi "Gazeta Prawna".
Komentuj →
13 października 2005 |
0
W Bydgoszczy wszystkie osoby (bez względu na miejsce zameldowania) będą mogły korzystać z komunikacji miejskiej bezpłatnie. Radni zmienią przepis dyskryminujący osoby nie mające meldunku w mieście.
Komentuj →
13 października 2005 |
0
INTERIA w swoim serwisie Motoryzacja podjęła nadzwyczaj ważny temat - bezpieczeństwa na drogach. Przedstawiono m.in. pomysł poszerzenia kursu nauki jazdy o elementy bardziej zaawansowane, jak wyprowadzanie auta z poślizgu. A oto fragment wypowiedzi instruktora nauki jazdy: "Zgadzam się (...), iż w ciągu 30 godzin szkolenia nie można nauczyć się prawidłowo jeździć. Czytelnik zapewne "samodzielnie szkolił się w technice jazdy" przed przystąpieniem do kursu, stąd instruktor mógł wykroczyć poza program szkolenia. Sam czasami tym lepszym kursantom ",pozwalam" wpaść w niewielki poślizg na łuku drogi czy podczas ruszania na skrzyżowaniu przy śliskiej nawierzchni, ale raczej po to, by mieli świadomość o skutkach takiej jazdy."
Komentuj →
12 października 2005 |
0
W ramach dyskusji na łamach serwisu INTERIA.pl Motoryzacja Czytelnik pisze: "Szczególną uwagę chciałem zwrócić na kursy prawa jazdy. Było 20 godzin jazdy, teraz zrobiono 30 godzin, może niedługo wprowadzą 40 czy 50, ale ile godzin by nie wprowadzono - co to da - NIC !!! Większość chłopaków/mężczyzn już po połowie godzin nudzi się na tych jazdach, rozumiem że dla dziewczyn może tyle trzeba - ok zgoda ale chciałbym zauważyć, że może warto byłoby wprowadzić na kursie praktycznym (lub chociaż przeszkolić na kursie teoretycznym) kilka godzin z jazdy ekstremalnej - jak wychodzenie cało z poślizgu, czy jazda samochodem, który zamiast tylnych kół ma doczepiane kółka jezdne takie jak na specjalnych szkoleniach (tzw. troleje) - o ileż wypadków byłoby mniej! Kurs na prawo jazdy zdawałem zimą, gdy jeszcze było 20 godzin jazdy tj. grudzień-styczeń, a więc sam środek zimy i prowadzący jazdę przed każdym wyjazdem na miasto kazał mi robić rundkę wokół placu manewrowego z użyciem hamulca ręcznego. Do tego dał mi kilka wskazówek jak wychodzić z poślizgu na prostej drodze i parę innych rad. Jestem mu za to wdzięczny, bo dzięki temu uniknąłem już kilka razy siedzenia w rowie. Więc jakie szanse ma inny kierowca, przypuśćmy jakaś dziewczyna/pani wyjść z poślizgu - małe."
Komentuj →
12 października 2005 |
0
Kierowcę autobusu szkolnego, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, zatrzymała w poniedziałek rano policja w Łódzkiem - poinformowała PAP Mirosława Kraszewska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Komentuj →
12 października 2005 |
0
Policjanci z Bydgoszczy postanowili wypowiedzieć wojnę piratom drogowym. Ich tajną bronią ma być ślimaczący się radiowóz. "Metoda "na ślimaka" wygląda tak: radiowóz jedzie sobie nie przekraczając dopuszczalnej prędkości, a jego załoga obserwuje, kto odważy się ich wyprzedzić. Takich śmiałków czeka nieprzyjemna niespodzianka - nieoznakowany wóz policyjny, który pojawi się na wezwanie patrolu. Mandat i punkty karne murowane" - mówi Piotr Wroniecki, naczelnik drogówki z Komendy Miejskiej Policji.
W roku 2004 "nastąpił spadek stanu bezpieczeństwa na drogach miasta i powiatu bydgoskiego, które to przebiegają przez teren działania podległy Komendantowi Miejskiemu Policji w Bydgoszczy, co objawiło się zwłaszcza wzrostem ofiar śmiertelnych oraz osób rannych i to przy takim samym wykonawstwie nałożonych zadań prewencyjnych i kontrolnych jak w zeszłym roku oraz innych zadań i czynności wynikających ze specyfiki służby pionu ruchu drogowego".
Komentuj →
12 października 2005 |
0
W ramach dyskusji na łamach serwisu INTERIA.pl Motoryzacja Czytelnik pisze: "Szczególną uwagę chciałem zwrócić na kursy prawa jazdy. Było 20 godzin jazdy, teraz zrobiono 30 godzin, może niedługo wprowadzą 40 czy 50, ale ile godzin by nie wprowadzono - co to da - NIC !!! Większość chłopaków/mężczyzn już po połowie godzin nudzi się na tych jazdach, rozumiem że dla dziewczyn może tyle trzeba - ok zgoda ale chciałbym zauważyć, że może warto byłoby wprowadzić na kursie praktycznym (lub chociaż przeszkolić na kursie teoretycznym) kilka godzin z jazdy ekstremalnej - jak wychodzenie cało z poślizgu, czy jazda samochodem, który zamiast tylnych kół ma doczepiane kółka jezdne takie jak na specjalnych szkoleniach (tzw. troleje) - o ileż wypadków byłoby mniej! Kurs na prawo jazdy zdawałem zimą, gdy jeszcze było 20 godzin jazdy tj. grudzień-styczeń, a więc sam środek zimy i prowadzący jazdę przed każdym wyjazdem na miasto kazał mi robić rundkę wokół placu manewrowego z użyciem hamulca ręcznego. Do tego dał mi kilka wskazówek jak wychodzić z poślizgu na prostej drodze i parę innych rad. Jestem mu za to wdzięczny, bo dzięki temu uniknąłem już kilka razy siedzenia w rowie. Więc jakie szanse ma inny kierowca, przypuśćmy jakaś dziewczyna/pani wyjść z poślizgu - małe."
Komentuj →
11 października 2005 |
0
Płocka komenda policji wystąpiła do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o ustawienie czarnego punktu na odcinku trasy nr 62 w Cekanowie.
Komentuj →
11 października 2005 |
0
Szwedzi postulują - jak informuje "Rzeczpospolita" - aby w całej Europie od 2012 roku obowiązkowo montowano w autach alcolocki. Dzięki temu zmniejszy się liczba wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Nie ustalono terminu wprowadzenia obowiązku montażu alcolocków w pojazdach ciężarowych i autobusach. Według producentów urządzenie nie jest w pełni przetestowane.
Alcolocki - urządzenia, które nie pozwalają na uruchomienie samochodu po spożyciu alkoholu.
Komentuj →
11 października 2005 |
0
Komentuj →
11 października 2005 |
0
PSA Peugeot Citroen i Gaz de France rozpoczęły w Tuluzie pilotażową sprzedaż samochodu osobowego na gaz ziemny i benzynę w cenie wyposażonego w silnik wysokoprężny. Auto ma zasięg 200 km przy używaniu gazu; zbiornik benzynowy zapewnia dalsze 500 km.
Komentuj →
11 października 2005 |
0
Staleksport Autostrada Małopolska pobierająca opłaty za przejazd odcinkiem autostrady A-4 między Katowicami i Krakowem spodziewa się ok. 35 mln zł rocznej rekompensaty z tytułu zwolnienia ciężarówek z opłat. Od 1 września samochody ciężarowe korzystają z autostrady bezpłatnie, pod warunkiem posiadania ważnej winiety.
Komentuj →
11 października 2005 |
0
"Naszą misją jest zmniejszanie liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce. Nie każdego wypadku da się uniknąć, ale można znacznie zmniejszyć jego konsekwencje, stosując pasy bezpieczeństwa. Ta prosta czynność może uratować życie każdemu z nas, dlatego uważamy, że przekonanie Polaków do wyrobienia w sobie nawyku zapinania pasów i zachęcania do tego innych jest warte szczególnego zaangażowania. Podobne kampanie prowadzone są od wielu lat w innych krajach europejskich, m.in. w Anglii, Holandii oraz na całym świecie i ich skuteczność została już potwierdzona, dlatego też zdecydowaliśmy się zrealizować takie działania również w Polsce." - powiedział Andrzej Grzegorczyk, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
Komentuj →
11 października 2005 |
0
Polska przoduje w zabijaniu się na drogach, główną przyczyną jest prędkość. Nie jest prawdą, że przyczyną jest stan dróg i pojazdów - komentuje INTERIA. A co - skutecznie - zrobili inni?
W USA bezwzględne karano piratów, wprowadzono duże ograniczenia prędkości, szeroko edukowano społeczeństwo, normą jest ogólne potępienie piractwa;
We Francji kompleksowo działały wszystkie służby, bezwzględne karano kierowców (np. kierowców tirów czy autobusów za nieprzestrzeganie prędkości, czasu pracy itp.;
W Niemczech na autostradach wprowadzono tzw. prędkość zalecaną, jednak w sytuacji wypadku do którego doszło przy przekroczeniu tej prędkości kierowca nie otrzymuje ubezpieczenia.
Komentuj →
10 października 2005 |
0
Jak odnotowały belgijskie media - pewna młoda Belgijka zdała egzamin na prawo jazdy za...38 razem. Policzono, iż wydała 570 euro (egzamin kosztuje 15 euro). Statystycznie rzecz biorąc, teoretyczny egzamin na prawo jazdy nie jest dla Belgów trudny - 57 proc. kandydatów na kierowców zdaje go za pierwszym podejściem, 25 proc. - za drugim, reszta zwykle osiąga sukces za trzecim razem - komentuje INTERIA.
Komentuj →
10 października 2005 |
0
Pierwsza kobieta kierowca autobusu miejskiego rozpoczęła swoją pracę w Toruniu. Pasażerowie, których wiozła pani Ania, podkreślają, że to bardzo fajny pomysł i nie będą mieli żadnych obiekcji przed tym, by kolejny raz wsiąść do autobusu.
Komentuj →
10 października 2005 |
0
Kierujący hondą 30-letni Krzysztof N. uderzył w tira, a ten w autobus, który przewrócił się na dach. Trzy ofiary katastrofy przebywają w szpitalu. Kierowcy hondy, policja postawi zarzut spowodowania zagrożenia katastrofą drogową, za co grozi do 8 lat więzienia.
Komentuj →
10 października 2005 |
0
"Dziennik Wschodni" wypowiada wojnę pijanym kierowcom. To potencjalni zabójcy - i dalej czytamy - w Dzienniku znajdziecie listę zatrzymanych przez policję pijanych kierowców. Nie możemy podać ich pełnych nazwisk. Zabrania tego prawo. Możemy jednak podać imię i pierwszą literę nazwiska. Również wiek i zawód. Może to odstraszy innych. I lista z minionego tygodnia.
W ubiegłym tygodniu wpadli (fragment - red.):
ul. Filaretów - Grzegorz W., sprzedawca motocykli, jechał volkswagenem - 1,2 prom.
ul. Turystyczna - Stanisław S., 42 lata, bezrobotny, jechał rowerem - 1,3 prom.
ul. Wygodna - Edward P., 60 lat, rolnik, jechał rowerem - 2,3 prom. (...)
Komentuj →