0168/36/2006 18 września 2006 24 września 2006

a w nim: o... wciąż znikających zielonych strzałkach; o szybkich sądach dla pijanych kierowców; o prawdopodobnej akcyzie od samochodów do odzyskania? O obowiązkowych testach zdrowotnych dla kierowców seniorów oraz o administracji, która ma zadbać o porządek na drogach; walce z przyczepami reklamowymi; Europejskim Tygodniu Zrównoważonego Transportu.....

News tygodnia

Obowiązkowe testy zdrowotne dla kierowców seniorów?
24 września 2006 | 1

“Poradnik domowy” stawia bardzo ważne pytanie: czy osoby po siedemdziesiątce powinno się sprawdzać i badać częściej niż innych? I powołuje dwie diametralnie różne wypowiedzi.

- TAK, starsze osoby powinny przechodzić taki test raz, a czasem nawet dwa razy w roku – twierdzi Stanisław Bobkowski, instruktor nauki jazdy z Ośrodka Szkolenia Kierowców “Chester” w Sopocie. “Uważam, że regularne poddawanie starszych osób testom sprawdzającym ich zdolność do prowadzenia pojazdów mechanicznych byłoby bardzo rozsądne. Takie testy powinien przeprowadzać lekarz i w zależności od stanu zdrowia kierowcy decydować, czy kolejne badanie musi nastąpić za rok, czy może nawet wcześniej. W pewnych wypadkach starsze osoby powinny być badane dwa, a nawet trzy razy w ciągu roku. Po siedemdziesiątce bowiem proces starzenia przyspiesza i prawdopodobieństwo, że osoba taka spowoduje wypadek, rośnie. Ludzie starsi mają często kłopoty z koncentracją i mogą nie zauważyć w porę niebezpiecznych sytuacji. Ponadto ich reakcje są dwu-, a nawet trzykrotnie wolniejsze niż u, powiedzmy, dwudziestokilkulatka. Po siedemdziesiątce gorzej funkcjonują zmysły (np. słuch, wzrok) i zdarza się, że w krótkim czasie pewne zdrowotne parametry mogą się gwałtownie pogorszyć. Starsze osoby są także mniej odporne na stres, a na polskich drogach coraz więcej jest niestety nerwowych sytuacji spowodowanych pośpiechem i tłokiem. Stres może sprawić, że podejmą złą decyzję lub wpadną w panikę, a wtedy bardzo łatwo o fatalną pomyłkę, jak choćby pomylenie pedału gazu z pedałem hamulca. Dodajmy do tego fakt, że produkowane są coraz szybsze samochody - co przy gorszej koncentracji i zwolnionych reakcjach może prowadzić do prawdziwego nieszczęścia. Poza tym wiele starszych osób nie jest przyzwyczajonych do takiego natężenia ruchu, jaki mamy obecnie. Zagrożenie stanowią także ci, którzy jadą zbyt wolno, np. lewym pasem autostrady. A wiele starszych osób niestety nie zdaje sobie z tego sprawy. Można zaryzykować stwierdzenie, iż w niektórych sytuacjach starsze osoby stanowią zagrożenie podobne do zagrożenia stwarzanego przez człowieka po pewnej dawce alkoholu. Na pewno warto oprócz regularnych badań pomyśleć o kierowaniu osób po siedemdziesiątce na jazdy doszkalające. Prawo jazdy zrobiły one bowiem trzydzieści, czterdzieści lat temu. A od tamtej pory w samych przepisach ruchu drogowego wiele się zmieniło i warto sprawdzić, czy starszy kierowca to wie”.

- NIE, nie ma sensu wprowadzać takiej reguły, ponieważ większość starszych osób to ostrożni kierowcy z dużym doświadczeniem – twierdzi Teresa Kur, andragog (specjalista nauczania ludzi dorosłych). “Nie demonizujmy niebezpieczeństwa stwarzanego przez starsze osoby za kierownicą. Statystyki policyjne mówią, że większość wypadków powodują nie oni, lecz młodzi, tacy, którzy mają prawo jazdy od roku czy dwóch. Przyczyną wypadków najczęściej bywa alkohol i brawura, a osoba po siedemdziesiątce raczej nam się z brawurą nie kojarzy Starsi ludzie to z reguły ostrożni i bardzo rozważni kierowcy. Przestrzegają przepisów i ograniczeń prędkości. A że rzadko się gdzieś spieszą i szybka jazda nie jest już dla nich taką przygodą jak dla młodzieży, raczej nie stwarzają niebezpiecznych sytuacji związanych z rozwijaniem nadmiernych prędkości. Starsi ludzie są także rozsądni i praktyczni i dobrze zdają siebie sprawę ze swoich możliwości. Wiedzą, że często ich reakcje są wolniejsze, a koncentracja gorsza niż niegdyś, dostosowują więc swój styl jazdy do możliwości i na przykład unikają najbardziej zatłoczonych ulic czy prowadzenia w godzinach szczytu. Są odpowiedzialni i potrafią sobie wyobrazić, jakie mogą być skutki lekkomyślnego zachowania za kierownicą. Unikają więc sytuacji niosących zagrożenie, np. wyprzedzania "na trzeciego" czy w pobliżu skrzyżowań. Co więcej, to właśnie starsi kierowcy stosują się do reguły ograniczonego zaufania na drodze, starając się przewidzieć zachowanie młodych i lekkomyślnych ludzi. Osoba po siedemdziesiątce ma za sobą zwykle kilkadziesiąt lat prowadzenia samochodu, a tak ogromne doświadczenie owocuje wypracowaniem właściwych odruchów. To ważne, bo w niebezpiecznych sytuacjach, nawet gdy zawiedzie refleks, jego miejsce zajmą na pewno odruchowe reakcje. Dlatego uważam, że wprowadzenie reguły nakazującej poddawanie starszych ludzi specjalnym testom badającym ich zdolność do prowadzenia pojazdów mechanicznych nie ma sensu. Byłoby to zbyt kosztowne i po prostu niepotrzebne. Tym bardziej że jeśli starszy kierowca rzeczywiście będzie popełniał błędy, które zaowocują różnego rodzaju wykroczeniami, będzie zatrzymywany przez policję. Za każde wykroczenie dostanie odpowiednią ilość punktów karnych i po przekroczeniu pewnej ich liczby automatycznie straci prawo jazdy. To moim zdaniem wystarczająca weryfikacja umiejętności starszego człowieka jako kierowcy”.

128391ad7cb22180b9d34e197ef146a43dac7eb4

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Ustawienie lusterek w pojeździe egzaminacyjnym
24 września 2006 | 7

Pytanie: Czy można w trakcie egzaminu poprawić ustawienie lusterek, przy wyjeżdżaniu z placu manewrowego na miasto?
Odpowiedź: Pierwszym zadaniem egzaminacyjnym jest przygotowanie do jazdy. W tym zadaniu mieści się również prawidłowe ustawienie lusterek. Jeżeli więc w trakcie egzaminu następuje korekta ustawienia lusterek, oznacza to, że pierwsze zadanie nie zostało prawidłowo wykonane

Komentuj
Amerykańskie prawo jazdy
24 września 2006 | 1

Pytanie: Czy posiadając amerykańskie prawo jazdy można jeździć po Polsce?
Odpowiedź: Amerykańskie prawo jazdy jest w Polsce nieważne. Można jednak na podstawie amerykańskiego prawa jazdy otrzymać polskie po zdaniu egzaminu teoretycznego. Aby zapisać się na egzamin konieczne jest tłumaczenie amerykańskiego prawa jazdy wykonane przez tłumacza przysięgłego. Z tłumaczenia musi wynikać do prowadzenia jakich pojazdów uprawniało to prawo jazdy w Stanach.

Komentuj

Legislacja

Akcyza od samochodów do odzyskania?
20 września 2006 | 0

Polska ma w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości sprawę, którą wniósł jeden z poszkodowanych przez fiskusa importerów aut. Eleanor Sharpston, rzecznik generalna ETS, wydała opinię, że nasze przepisy o sprowadzaniu samochodów z Unii Europejskiej są sprzeczne ze wspólnotowymi. Stanowisko to w dużym stopniu przesądza o tym, że ostateczny wyrok będzie korzystny dla polskich podatników – komentuje “Rzeczpospolita”. Od maja 2004 r. do dziś sprowadzono do Polski prawie 2 mln używanych samochodów osobowych. Zapłacono od nich ok. 2 mld zł akcyzy. Nikt nie mógł od niej uciec, gdyż nasze przepisy uzależniają rejestrację pojazdu od uiszczenia podatku. Niekiedy akcyza stanowi nawet 65 proc. wartości sprowadzanego auta. Budżet nie chce zrezygnować z tych pieniędzy, mimo że Europejski Trybunał Sprawiedliwości może orzec niezgodność polskiej ustawy akcyzowej z prawem unijnym. Rzecznik stwierdziła, że niedopuszczalna jest dyskryminacja samochodów sprowadzonych z któregokolwiek państwa UE. Jej zdaniem nie może być tak, że płacona od nich akcyza jest wyższa od tej, jaką trzeba zapłacić od auta kupionego w kraju. A tak było w przypadku Polski. Każdy, kto po 1 maja 2004 r. przywiózł z Unii używany samochód i zapłacił akcyzę, będzie mógł wystąpić do naczelnika urzędu celnego o zwrot pieniędzy.

c6b400d563ececba8a8cddc31b626bc1c97fd67f

Opinia rzecznik Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, iż akcyza na używane samochody sprowadzane z zagranicy jest niezgodna z prawem UE, nie jest wiążąca dla Trybunału - wynika ze stanowiska Ministerstwa Finansów. Ostateczny wyrok zapadnie przed końcem roku. Jeśli sędziowie Trybunału podzielą zdanie rzecznik, rząd będzie musiał zwrócić bezprawnie pobrany podatek.

Ministerstwo Finansów - K O M U N I K A T

W dniu 21 września 2006r. przedstawiona została opinia rzecznika generalnego w sprawie C-313/05 (Brzeziński) na posiedzeniu jawnym, w sali rozpraw Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy zgodności polskich przepisów związanych z opodatkowaniem samochodów osobowych podatkiem akcyzowym z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Opinia ta, mimo iż może wyznaczyć kierunek orzekania w tej sprawie przez ETS, nie jest wiążąca dla Trybunału. Ponadto należy zauważyć, iż orzeczenie Trybunału, które prawdopodobnie zostanie wydane w najbliższych miesiącach, a nie opinia rzecznika, mogłoby skutkować podjęciem stosownych działań przez organy podatkowe.

Opinia rzecznika generalnego jest w przeważającej części korzystna dla strony polskiej.

W odniesieniu do zgodności podatku akcyzowego od samochodów z art. 25 TWE rzecznik stwierdził, że podatek akcyzowy nie jest cłem przywozowym ani opłatą o skutku równoważnym, zakazanymi przez art. 25 WE.

Ponadto, w opinii rzecznika podatek akcyzowy nałożony na wszystkie samochody osobowe w państwie członkowskim, zarówno nowe, jak i używane, niezależnie od ich pochodzenia jest zgodny z art. 90 akapit pierwszy TWE, w zakresie w jakim stawka podatku jest taka sama dla samochodów krajowych i używanych przywożonych z innych państw członkowskich. W szczególności należy mieć na uwadze, że podatek nałożony na wszystkie samochody (w tym na wszystkie te, które zostały przywiezione) do końca roku następującego po roku ich produkcji jest w pełni zgodny z prawem wspólnotowym. Podatek ten nie podlega w ogóle zwrotowi.

Jedyne zastrzeżenia rzecznika odnoszą się do niezgodności przepisów o podatku akcyzowym z art. 90 akapit pierwszy TWE w zakresie w jakim stawka podatku od używanych samochodów przywożonych z innych państw członkowskich przewyższa ułamek odpowiadający rezydualnemu podatkowi zawartemu w wartości porównywalnych samochodów używanych, na które podatek ten został nałożony w Polsce, przed ich pierwszą rejestracją. A zatem jedynie część podatku nałożonego na przywiezione samochody kwalifikuje się, zdaniem rzecznika, do zwrotu. Jest to część przewyższająca podatek akcyzowy zawarty w wartości takiego samego samochodu, zarejestrowanego wcześniej w Polsce. Dodatkowo, zdaniem rzecznika, władze polskie mają swobodę w zakresie dostosowania metody obliczania podatku akcyzowego od samochodów osobowych w taki sposób, by wyrównać utratę dochodów w pewnym okresie. W swoim wystąpieniu rzecznik podkreślił również wymóg, że towary podlegające podatkowi akcyzowemu w państwie członkowskim są deklarowane właściwym władzom w terminie pięciu dni od ich wprowadzenia na terytorium tego państwa, aby umożliwić tym władzom nałożenie podatku, nie stanowi ograniczenia ilościowego w przywozie ani środka o skutku równoważnym w rozumieniu art. 28 TWE.

Według danych zamieszczonych na stronie internetowej MF, w okresie od grudnia do maja tego roku sprowadzono do Polski 811 tys. używanych samochodów z UE, za co pobrano 934 mln zł akcyzy. W 2005 r. sprowadzono 870 tys. samochodów, za co pobrano 843 mln zł akcyzy. W okresie od stycznia do końca sierpnia 2006 r. sprowadzono ponad 500 tys. samochodów, wpływy z akcyzy wyniosły blisko 500 mln zł.

Komentuj
Szybkie sądy w Sejmie
20 września 2006 | 0

Na posiedzeniu Sejmu posłowie rozpatrzyli w drugim czytaniu projekt zmian w kodeksie karnym, zakładający wprowadzenie sądów 24-godzinnych. Arkadiusz Mularczyk, poseł sprawozdawca, tłumaczy, że przyjęte w komisji poprawki mają charakter redakcyjny, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby ustawę uchwalono w tym tygodniu. Jeżeli tak się stanie, szybkie sądy mogą zacząć działać od 1 stycznia 2007 r. Andrzej Kryże, wiceminister sprawiedliwości, potwierdza, że resort już wystąpił do premiera o powołanie rady, która zajmie się wdrożeniem przyspieszonego trybu w sądach. Zdaniem prof. Leszka Kubickiego, przyjęta definicja czynu chuligańskiego jest tak nieprecyzyjna, że pozwala na osądzanie w trybie sądów 24-godzinnych np. uczestników pokojowych manifestacji politycznych. – Takie rozwiązania funkcjonowały w PRL – twierdzi Leszek Kubicki. Rozpatrywane przez Sejm zmiany w kodeksie karnym przewidują wprowadzenie do polskiej procedury karnej trybu przyspieszonego. W jej ramach będą mogły być sądzone osoby, które dopuściły się czynów chuligańskich, np. zniszczenia mienia, gróźb karalnych, znieważenia funkcjonariuszy, naruszenia nietykalności cielesnej, a także sprawcy wypadków po pijanemu. W takich przypadkach prokuratura i policja będą miały 48 godzin na to, by przekazać zatrzymaną osobę do dyspozycji sądu i sformułować wniosek, który zastąpi akt oskarżenia. Sąd będzie miał dobę na wydanie wyroku. W uzasadnionych przepadkach okres ten może zostać przedłużony do 14 dni.

d0b3d3435d3d0cdc7341271c441d166e48f6fab7

Ekspert “Gazety Prawnej” komentuje: Nie jest istotne, czy kara będzie surowa, ale musi być nieuchronna – twierdzą eksperci prawa karnego. Tylko w ten sposób można zwalczyć chuligańskie wybryki. Ważne jednak jest także sprawiedliwe i trafne osądzenie sprawy. Czy przyspieszone sądy dają nam tę gwarancję? Zwolennicy utrzymują, że należy wzorować się na sądach niemieckich, gdzie taki tryb skutecznie funkcjonuje. Przywołują też brytyjskie sądy pokoju z odformalizowaną szybką procedurą. Przeciwnicy ustawy natomiast przypominają, że do 1998 roku obowiązywało u nas postępowanie przyspieszone, ale wtedy łamano prawa oskarżonego do obrony. Jeśli nawet uda się poprawić ten projekt, to z powodów organizacyjnych mogą go zastosować tylko trzy lub cztery sądy w Polsce.

Komentuj
Zielone strzałki wciąż znikają
19 września 2006 | 1

Choć Ministerstwo Transportu jednoznacznie uznało, że nie trzeba zdejmować zielonych strzałek na skrzyżowaniach, ich powrót w Warszawie blokuje miejski inżynier ruchu – informuje “Gazeta Wyborcza”. Na znikające strzałki już od dwóch lat pomstują warszawscy kierowcy. Właśnie z tego powodu ostatnio tworzą się większe korki w al. Żwirki i Wigury tuż przed Racławicką. Dalej czytamy: “Wydawałoby się, że spór przetnie pismo z Ministerstwa Transportu, które właśnie dostał ratusz. Wynika z niego, że strzałek wcale likwidować nie trzeba, nawet przy okazji remontu sygnalizacji. Urzędnicy z ministerstwa przyznają, że za dwa lata przepisy będą nieco zaostrzone, ale w przypadku strzałek najprawdopodobniej do tego nie dojdzie. Pismo z ministerstwa nie przekonało jednak inżyniera Galasa. On sam nie chciał wczoraj jednak o tym rozmawiać. Według rzecznika ratusza Roberta Szaniawskiego inżynier ruchu boi się, że interpretacja ministerstwa nie jest dokładna. - Pan Galas obawia się, że gdyby dopuścił strzałki, a doszłoby przez to do wypadków, zostanie oskarżony o stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa - mówi Robert Szaniawski. Dodaje jednak, że prawnicy ratusza wciąż omawiają sprawę z inżynierem Galasem. - Sądzę, że niedługo strzałki będą odsłaniane. W Warszawie upłynni to ruch w wielu miejscach. Nie powinno zaś zmniejszyć bezpieczeństwa - przyznaje Szaniawski. A jak to jest w innych miastach? Okazuje się, że podobnie jak w Warszawie strzałki znikają w Krakowie czy Łodzi. Nic za to nie zmienia się w Poznaniu.”

Komentuj
Bez podatku rejestracyjnego, ale z rocznym
23 września 2006 | 0

Komisja Europejska zaproponowała ujednolicenie systemu opodatkowania samochodów osobowych. Zamiast podatków rejestracyjnych pobierany byłby podatek roczny. Jego stawki nadal ustalałyby poszczególne kraje członkowskie UE. “Na tej zmianie obywatele Unii Europejskiej mogą tylko skorzystać” – twierdzi w wywiadzie dla GP László Kovács, komisarz do spraw podatków i unii celnej. Uproszczone zostaną nie tylko procedury administracyjne związane z transferem samochodów z jednego kraju do drugiego. Podatnicy unikną też konieczności płacenia podwójnych podatków. Kupno samochodu w dowolnym kraju unijnym będzie nie tylko prostsze, ale i tańsze. Na czym ma polegać ujednolicenie systemu podatku od samochodów osobowych? Czy na narzuceniu jednakowych stawek? – pyta “Gazeta Prawna”. Komisarz odpowiada: “Propozycje zmierzają jedynie do ustanowienia jednolitego sytemu podatku od samochodów, a nie do harmonizacji stawek. Ich ustalanie będzie, tak jak dotychczas, leżało w gestii państw członkowskich. Proponowana stopniowa likwidacja podatków rejestracyjnych i przebudowa podstawy opodatkowania zarówno w podatku rejestracyjnym, jak i rocznym, w celu uwzględnienia elementów bezpośrednio związanych z emisją dwutlenku węgla przez samochody osobowe, chociaż zmierza do ujednolicenia podatków samochodowych w Unii, jest jeszcze daleka od tego, co można zakwalifikować jako harmonizację podatku od samochodów”.

Komentuj
Upublicznianie nazwisk pijanych kierowców
21 września 2006 | 1

Publikowanie w mediach wizerunków pijanych kierowców i podawanie ich nazwisk do publicznej wiadomości nie narusza przepisów o ochronie danych osobowych – komentuje “Rzeczpospolita”. Do generalnego inspektora ochrony danych osobowych trafiają skargi osób, które czują się tym pokrzywdzone, i zapytania, czy to jest legalne. Nie może być jednak mowy o naruszaniu prawa do ochrony danych osobowych w sytuacji, gdy są przepisy, które zezwalają na ich udostępnienie. Takim przepisem jest art. 50 kodeksu karnego, który mówi, że jeśli sąd uzna za celowe ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, to może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości, np. wraz z ogłoszeniem w prasie imienia i nazwiska oraz zdjęcia skazanego. Jest to tzw. środek karny, który może być orzekany prewencyjnie, oprócz właściwej kary. Podanie wyroku np. za jazdę po pijanemu (art. 178a k.k.) do publicznej wiadomości ma dodatkowo napiętnować sprawcę w społeczności sąsiedzkiej. Ostatnio po otrzymaniu wytycznych ministra sprawiedliwości także prokuratorzy na szerszą skalę wykorzystują inny sposób ujawniania - jeszcze przed wyrokiem - pijanych kierowców. Minister zalecił prokuratorom, aby w takich sprawach występowali do sądów nie tylko o upublicznienie wyroku łącznie z nazwiskiem skazanego. Polecił, aby - na podstawie art. 13 ust. 3 prawa prasowego - zezwalali na publikowanie wizerunku sprawcy już przedtem karanego za to samo. Zgodnie z tym przepisem sąd lub prokurator może zezwolić na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, ze względu na interes społeczny. Korzystają z tej możliwości np. prokuratorzy z okręgu rzeszowskiego. Na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie widnieją zdjęcia kierowców z wyrokami za jazdę po pijanemu mających kolejne sprawy o to przestępstwo. Z reguły zezwolenia te przewidują zamieszczanie wizerunków w Internecie na pięć dni.

Komentuj
Przestawianie licznika to przestępstwo
19 września 2006 | 1

Kto przestawia licznik wskazujący przebieg samochodu, ten popełnia czyn zabroniony.

W wielu wypadkach dotyczących transakcji kupna-sprzedaży pojazdów w istocie jest to pomocnictwo do przestępstwa oszustwa określonego w art. 286 kodeksu karnego - uważa Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich. Zjawisko naprawy licznika czy "elektronicznego ustawiania licznika" jest niemal powszechne. Do tego stopnia, że nawet tzw. laweciarze sprowadzający auta do Polski nie mają zaufania do jego licznika. Chyba że rzeczywisty przebieg samochodu wynika z dokumentacji serwisowej lub figuruje w fakturze kupna-sprzedaży. Proceder polega albo na cofaniu licznika (pożądane zwłaszcza przy sprzedaży auta, bo pozwala uzyskać lepszą cenę), albo na przyśpieszaniu. W tym drugim wypadku wskazówka licznika biegnie szybciej, niż powinna. Stosują to zwłaszcza kierowcy zawodowi rozliczani według tzw. kilometrówki. Rzecznik z własnej inicjatywy zwrócił się o informacje na ten temat do komendanta głównego policji Marka Bieńkowskiego. Chce wiedzieć, czy policja dysponuje danymi o skali tego procederu i czy podejmowano bądź planuje się posunięcia mające na celu przeciwdziałanie szerzeniu się tego rodzaju praktyk. Rzecznik chce też znać wyniki i rodzaj działań, jeśli już wcześniej takie były podjęte. Podobne pismo Janusz Kochanowski skierował do prokuratora krajowego Janusza Kaczmarka. Rzecznik chce wiedzieć, czy w takich sprawach organy prokuratury podejmują postępowanie. Zdaniem rzecznika przestawianie licznika wskazującego przebieg samochodu, szczególnie przy transakcjach kupna sprzedaży pojazdów może stanowić pomoc przy popełnieniu przestępstwa oszustwa - która zgodnie z art 286 kodeksu karnego, jest zagrożona karą do ośmiu lat więzienia dla osoby która oferuje takie usługi. Taka sama kara grozi także nieuczciwemu właścicielowi auta.

Komentuj
O wykazach dróg krajowych i wojewódzkich
19 września 2006 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 września 2006 r.Art. 103 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną są zgodne z konstytucją. Przepisom tym rady powiatu w Inowrocławiu zarzuciła, że nie zawierają wytycznych określenia sposobu sporządzania wykazu dróg krajowych i wojewódzkich. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wytyczne można zrekonstruować z treści ustawy o drogach publicznych.

Komentuj
Czekają na zmiany w kodeksie karnym
18 września 2006 | 0

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian w kodeksie karnym. Znajdzie się tam przepis, który umożliwi sądom orzeczenie przepadku samochodu, jako narzędzia przestępstwa. Ponadto projekt przewiduje obowiązkową publikację wizerunków nietrzeźwych kierowców. Dodatkowe propozycje na walkę z tym zjawiskiem zgłasza również resort zdrowia, który chce, żeby kierowcy ukarani za jazdę po pijanemu płacili przez pięć lat trzykrotnie wyższą składkę OC.

Aktualne sposoby na nietrzeźwych:

- W województwie zachodniopomorskim policja zawarła porozumienie z redaktorami naczelnymi lokalnych gazet, aby wyroki w sprawach nietrzeźwych kierowców zamieszczane były bezpłatnie.– Województwo lubelskie: Jako jedni z pierwszych w kraju zaczęliśmy zabezpieczać samochody, jeżeli stanowiły one własność nietrzeźwego kierującego – mówi Ryszard Nalewajko z Komendy Powiatowej w Świdniku, który jednak zaznacza, że wiążą się z tym określone komplikacje. Problem pojawia się, gdy samochód stanowi współwłasność lub własność innej osoby. Zaostrzeniu uległy również działania lubelskiej prokuratury. Prokuratura wykorzystuje artykuł 122 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierując wniosek do starosty o przeprowadzenie na tej podstawie badania zatrzymanego kierowcy.

Badanie ma stwierdzić, czy osoba jest aktywnie uzależniona i czy w związku z tym nie zagraża bezpieczeństwu na drogach – mówi zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie Andrzej Napieszko.

Jeżeli starosta przyjmie wniosek i przeprowadzone badania dadzą wynik pozytywny, może w swoim orzeczeniu odebrać takiej osobie prawo jazdy.

- Na Śląsku policja i prokuratura coraz częściej sięgają po art. 291 kodeksu postępowania karnego, który pozwala na zabezpieczenie samochodu na poczet ewentualnej grzywny.

Profesor Jan Widacki, specjalista od prawa karnego, nie wierzy w skuteczność represji karnej.

“Zaostrzanie represji w nieskończoność nie ma sensu. Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu było wykroczeniem. Teraz jest przestępstwem, a liczba nietrzeźwych za kierownicą nie zmalała. Kary można zaostrzać do pewnych granic. Należy więcej mówić i publikować na ten temat.

Odbieranie pijanym kierowcom samochodów będzie rodziło wiele komplikacji natury prawnej, a także powstawanie niekorzystnych precedensów”. Pomysł resortu zdrowia na podwyższanie składek OC nie podoba się natomiast Polskiej Izbie Ubezpieczeń, która zgłosiła propozycję, żeby sądy orzekały wyższe nawiązki w sprawach dotyczących uszkodzenia ciała. Czy idąc śladem rekwirowania przedmiotów służących popełnieniu przestępstwa, należy również odbierać komputery oszustom internetowym? A może również bankom, których pracownicy elektronicznie okradną klientów? Chyba nie tędy droga. Nie od dziś wiadomo, że sankcje finansowe należą do jednych ze skuteczniejszych metod na egzekwowanie działań zgodnych z prawem. Sądzę jednak, że w przypadku pijanych kierowców więcej pożytku przyniosłyby ostrzejsze grzywny i częstsze kontrole drogowe – komentuje ekspert “Gazety Prawnej”.

Komentuj
Wyrok w sprawie homologacji pojazdów
18 września 2006 | 0

Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich wydał wyrok dot. Dyrektywy Rady Rady 70/156/EWG z dnia 6 lutego 1970 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich w odniesieniu do homologacji typu pojazdów silnikowych i ich przyczep zmienioną przez dyrektywę Rady 92/53/EWG z dnia 18 czerwca 1992 r. należy interpretować w ten sposób, że nie sprzeciwia się ona przepisowi krajowemu, zgodnie z którym pojazd, taki jak będący przedmiotem postępowania przed sądem krajowym, jest objęty przepisami krajowymi dotyczącymi dopuszczalnej prędkości, mającymi zastosowanie do samochodów ciężarowych, a nie odpowiednimi przepisami mającymi zastosowanie do samochodów osobowych, mimo że pojazd ten został zarejestrowany jako samochód osobowy na podstawie wspólnotowej homologacji typu udzielonej w zastosowaniu tej dyrektywy

Komentuj

Przegląd prasy

Zarząd dróg walczy z przyczepami reklamowymi
19 września 2006 | 1

Reklama na przyczepie jest prawie bezpłatna. Ich właściciele nie płacą ani złotówki, bo choć stoją w strefie płatnego parkowania, nie muszą wypisywać na przyczepę karty postojowej. Kosztuje więc tylko tyle, ile trzeba wydać, by kupić lub wynająć przyczepkę i zrobić tablicę reklamową. A jaki to koszt? - To tajemnica handlowa - mówi nam tak właśnie reklamujący się. Drogowcy przeanalizowali dokładnie przepisy ruchu drogowego i znaleźli nowe rozwiązanie problemu. Powołując się na art. 47 Prawa o ruchu drogowym uznali, że przyczepa nie może parkować ani na chodniku, ani na jezdni, z wyjątkiem wyznaczonych miejsc. A takich w mieście nie ma. Teraz wystarczy, że Zarząd Dróg umieści na parkingach i w zatokach parkingowych tabliczki z napisem: parking dla pojazdów samochodowych (przyczepa nim nie jest), a policja i straż miejska będą mogły karać właścicieli przyczep reklamowych. “Oznakowanie będzie wprowadzane sukcesywnie” - zapowiada Paweł Jaszczuk, dyrektor Zarządu

Komentuj
Administracja ma zadbać o porządek na drogach
18 września 2006 | 0

Wojewoda świętokrzyski Grzegorz Banaś ma zadbać o to, by na drogach województwa świętokrzyskiego nie było wzajemnie wykluczającego się oznakowania drogowego. Takie zalecenie otrzymał z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pisma w tej sprawie wkrótce powinny trafi do wojewodów. Oni, jako przedstawiciele rządu w regionie, mają zadbać o to, by zniknęły na terenach ich województw znakowe absurdy - mówi Tomasz Skłodowski, rzecznik MSWiA. To kontynuacja akcji ministerstwa, której celem jest poprawienie bezpieczeństwa na drogach. – “Pierwszym krokiem akcji było stworzenie mapy miejsc, które są w niewłaściwy, wręcz absurdalny sposób oznakowane. Zajęła się tym policja drogowa. W wielu miejscach stoją znaki, które się wzajemnie wykluczają. Sporo znaków nie zostaje sprzątniętych po zakończeniu prac drogowych i może to doprowadzać do wypadków. Dlatego zdecydowaliśmy się z tym walczyć” - dodaje Skłodowski. Zadaniem wojewody będzie przekazanie treści pisma do samorządów. Wraz z policjantami na przegląd wyrusza zarządca drogi, którego zadaniem jest interwencja w tej sprawie. Ja już dawno nie spotkałem się na kieleckich drogach z sytuacją, którą można by określić jako absurdalną. Najczęstsze problemy mamy ze znakami pozostawionymi po remoncie drogi. Np. pozostawieniem znaku ograniczenia prędkości. Na czas remontu wprowadza się ograniczenie do 20 km na godzinę i po remoncie znak zostaje, wprowadzając kierowców w błąd, bo spokojnie można by jechać znacznie szybciej - mówi Chrzanowski.

Komentuj
W Polsce przybywa pijanych kierowców!
24 września 2006 | 0

Cztery promile traktorzysty

Dwóch pijanych traktorzystów, z których jeden miał blisko cztery promile alkoholu w wydychanym powietrzu, zatrzymała policja w Wąsoszu (Podlaskie). Obaj byli w pracy, zatrudnieni przez miejscowy Urząd Gminy przy transporcie żwiru do naprawy drogi. Wójt zapewnia, że nie przedłuży z nimi umowy.

 Pijany kierowca karetki

Policjanci we Wszewilkach koło Milicza zatrzymali w niedzielę w nocy 38-letniego, pijanego mężczyznę, który ambulansem odwoził do domu dwójkę pacjentów z milickiej stacji dializ.

 Nauczyciel skazany za jazdę po pijanemu

W Rajcu Szlacheckim 52-letni mężczyzna jechał bez prawa jazdy samochodem, mając we krwi prawie 2 promile alkoholu. Okazało się, że to niejedyne takie jego przewinienie. W 2001 r. był karany za spowodowanie wypadku drogowego, z miejsca którego uciekł. Sąd wymierzył mu karę roku i sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Zakazał mu też na trzy lata prowadzenia samochodu. Mimo zabranego prawa jazdy - znów wsiadł do samochodu, w dodatku w stanie nietrzeźwym. I został skazany przez sąd na grzywnę. 25 października 2005 r. kolejny raz prowadził, nie mając prawa jazdy. Sąd wymierzył mu wówczas karę więzienia w zawieszeniu. Sąd Rejonowy w Radomiu skazał nauczyciela w maju 2006 r. na karę ośmiu miesięcy więzienia bez zawieszenia i zakazał mu prowadzenia pojazdów przez osiem lat.

Komentuj
I Polski Kongres Drogowy
24 września 2006 | 0

2097a8c8cc4ee88d6ad9e688d0e9da5f9273268e

Ministerstwo Transportu poinformowało, że w dniach 4-6 października 2006 r. w Warszawie odbędzie się I Polski Kongres Drogowy "Lepsze drogi - lepsze życie", zorganizowany pod patronatem Ministra Transportu Jerzego Polaczka. Planowany przebieg obrad: Sesja Plenarna, sesje tematyczne i forum dyskusyjne: Wdrożenie norm europejskich w budownictwie drogowym i mostowym; Zarządzanie siecią drogową; Rozwój infrastruktury drogowej, regulacje prawne i finansowe; Budowa i utrzymanie dróg i mostów; Bezpieczeństwo ruchu drogowego; Bariery przygotowania i realizacji inwestycji drogowych; Problemy zarządzania drogami samorządowymi – sale Pałacu Kultury i Nauki. Szczegółowe warunki uczestnictwa w Kongresie znajdą Państwo na stronie internetowej

Komentuj
Likwidowano miejsca niebezpieczne na drogach
23 września 2006 | 0

Dobiegła końca pierwsza, pilotażowa edycja Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych na Drogach prowadzonego przez Ministerstwo Transportu. Odbyła się w latach 2005/2006, kiedy zostało zrealizowanych czterdzieści dziewięć niewielkich zadań poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na terenie czternastu województw. Całkowita wartość zrealizowanych zadań wyniosła przeszło 9,2 miliona złotych. Ministerstwo Transportu przeznaczyło na dofinansowanie zadań ponad 4 miliony złotych z pożyczki Banku Światowego 7.223 POL. Większość zadań była zorientowana na poprawę bezpieczeństwa pieszych. Środki poprawy bezpieczeństwa obejmowały budowę azyli, brakujących fragmentów chodników i ścieżek rowerowych, zatok autobusowych, fizyczną separację ruchu, kanalizację skrzyżowań, ronda, instalację sygnalizacji świetlnej, miejscowe uszorstnienia nawierzchni, korekty geometrii skrzyżowań, zabezpieczenie poboczy itp. Mimo trudnych do spełnienia kryteriów i niewielkich środków dostępnych na dofinansowanie do pierwszej edycji zakwalifikowały się zadania z czternastu województw. Najwięcej zadań, bo aż 7, zostało zrealizowanych w Województwie Dolnośląskim; w województwach Podlaskim i Warmińsko-Mazurskim wdrożono po jednym zadaniu. Średnio wypadło po 3-4 zadania na województwo. Zestawienie zadań zawiera poniższa tabela.

Województwo

Liczba zadań
poprawy brd

Całkowita wartość
zadań w PLN

Dofinansowanie od Ministerstwa
Transportu w PLN

Dolnośląskie

7

785 158

478 077

Kujawsko-Pomorskie

2

680 266

164 222

Podlaskie

1

85 178

52 500

Małopolskie

5

1 016 896

481 657

Lubelskie

4

397 697

264 406

Opolskie

2

1 640 785

256 089

Podkarpackie

4

543 219

284 700

Pomorskie

3

532 213

286 600

Śląskie

3

576 030

382 855

Świętokrzyskie

4

379 416

197 801

Lubuskie

3

348 517

202 800

Warmińsko-Mazurskie

1

83 179

64 429

Wielkopolskie

6

1 639 570

672 400

Zachodniopomorskie

4

579 439

264 188

RAZEM

49

9 287 564

4 052 724

 
 

Komentuj
W stolicy nie zabierają aut
22 września 2006 | 0

W stolicy prokuratorzy są łagodni dla nietrzeźwych kierowców. Przez pierwsze dwa miesiące udało się zabezpieczyć na poczet przyszłej kary tylko 97 samochodów, którymi jechali pijani kierowcy. Pod koniec czerwca zaczęły obowiązywać przepisy wprowadzone przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Zakładają one przede wszystkim możliwość zabezpieczenia samochodów, które prowadzili kierowcy mający przynajmniej jeden promil alkoholu we krwi. Auta miały trafiać na parking depozytowy lub do osób godnych zaufania (do kogoś z członków rodziny pijanego kierowcy). Zabezpieczonego samochodu nie można sprzedać – czytamy w “Życiu Warszawy”. Jak się okazuje, pijani kierowcy jeżdżący po stolicy nie muszą się obawiać utraty pojazdu. Według danych z prokuratur okręgowych (od 20 czerwca do 31 sierpnia) z 700 osób, które miały powyżej promila i kierowały pojazdami, tylko 97 straciło auta. Dlaczego tak mało? Najwięcej aut zabezpieczono w Gdańsku (354).

Komentuj
Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu Europejski Dzień bez Samochodu
22 września 2006 | 0

Ministerstwo Środowiska - Informacje Rzecznika Prasowego -

Informacja nt. kampanii Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu oraz Europejski Dzień bez Samochodu

Europejski Dzień bez Samochodu (EDbS) w dniu 22 września obchodzony jest w Europie od 1998 r., a Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu (ETZT) w dniach 16-22 września od 2002 r. Organizacja kampanii odbywa się pod patronatem Dyrekcji Generalnej "Środowisko" Komisji Europejskiej. W grudniu 2001 roku na wniosek Komisarz Dyrekcji Generalnej "Środowisko" Komisji Europejskiej Pani Margot Wallström, Minister Środowiska podpisał deklarację przystąpienia naszego kraju do grupy państw realizujących tę kampanię. Od 2002 r., po podpisaniu przez Polskę Karty Europejskiej, co roku 22 września odbywają się, pod patronatem Ministra Środowiska ogólnopolskie obchody Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu oraz Europejskiego Dnia bez Samochodu. W Polsce, przy merytorycznym i organizacyjnym udziale Ministerstwa Środowiska, Europejski Dzień bez Samochodu jest obchodzony już po raz piąty, natomiast Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu po raz drugi. Celem kampanii jest bezpośrednie zaangażowanie obywateli w działania związane z ochroną środowiska przez promowanie transportu komunikacją miejską jako alternatywy dla indywidualnego transportu samochodowego. Kampania ta ma również na celu promocję nowego podejścia do zagadnień problematyki transportu w miastach, szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich poprzez kształtowanie proekologicznych wzorców zachowań oraz popularyzację transportu miejskiego przyjaznego środowisku. Tysiące miejscowości organizuje co roku wydarzenia promujące transport publiczny, komunikację pieszą i rowerową, zamyka ulice dla samochodów, przeprowadza debaty publiczne o konieczności ograniczania ruchu samochodowego. W ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu np.: Piaseczno zakupiło stojaki na rowery, Police organizują akcję znakowania rowerów, Gdańsk w tym tygodniu prowadzi wzmożone działania kontrolne ruchu drogowego pod kątem przekroczenia dopuszczalnych norm emisji spalin przez pojazdy samochodowe, Puławy dokonują pomiaru hałasu oraz zanieczyszczenia powietrza w swoim mieście. Natomiast w ramach Europejskiego Dnia bez Samochodu np.: Warszawa m. in. udostępni 300 rowerów którymi będzie można poruszać się w obrębie Nowego Światu oraz będzie można korzystać nieodpłatnie z komunikacji miejskiej, Częstochowa zorganizuje akcję promującą ideę zrównoważonego transportu oraz paradę rowerzystów, Elbląg całkowicie zamknie dla ruchu samochodowego ulice Starego Miasta, Kielce zagwarantują darmowe przejazdy MPK za okazaniem dowodu rejestracyjnego samochodu osobowego. Hasło tegorocznej kampanii brzmi: "Zmiany klimatu". Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu oraz Europejski Dzień bez Samochodu poprzez swoje założenia przyczynia się do zmniejszenia zanieczyszczeń powietrza oraz hałasu, czym doskonale uzupełnia drugą, organizowaną przez Komisję Europejską, kampanię pn. "Ty też masz wpływ na zmiany klimatu". Koordynatorem krajowym kampanii w br. jest Ministerstwo Środowiska. Na poziomie lokalnym obchody są organizowane przez władze miast, które zgłosiły swój udział w tym przedsięwzięciu. Koordynator krajowy wspiera miasta poprzez przekazywanie materiałów informacyjno-promocyjnych oraz organizuje konkursy. Jednym z nich jest konkurs dla słuchaczy przeprowadzany w dniach 18-22 września br. na antenie Radia VOX FM. Drugi konkurs na najlepszego koordynatora lokalnego ma zachęcić koordynatorów m. in. do promocji komunikacji publiczne, pieszej i rowerowej w swoim mieście oraz kształtowania proekologicznych postaw wśród społeczeństwa w zakresie zachowań transportowych. W bieżącym roku do udziału w kampanii zgłosiły się 74 miasta. Do Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu przystąpiło 29 miast, a do Europejskiego Dnia bez Samochodu przystąpią 72 miasta. Kampania cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony mediów lokalnych i ogólnopolskich. W tym roku patronami medialnymi są: TVP 3, Radio VOX FM, Magazyn Obywatel oraz Obywatelska Agencja Informacyjna. Do akcji przyłączyły się także Grupa PKP oraz Polskie Koleje Państwowe S.A. Sponsorami nagród w konkursach są Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Bank Ochrony Środowiska S.A. oraz Ministerstwo Środowiska.

Komentuj
Walka z korkami za unijne pieniądze
21 września 2006 | 0

W listopadzie zacznie się instalacja kamer i czujników systemu sterowania ruchem w tunelu Wisłostrady. To pierwszy etap prac, których efektem będzie zmniejszenie korków, zapewnienie pierwszeństwa pojazdom komunikacji miejskiej i usprawnienie przejazdu przez centrum miasta. W większości aglomeracji starej UE takie systemy działają już od lat.

Zanim jednak ruch zacznie odbywać się płynnie, na Wisłostradzie możemy spodziewać się gigantycznych korków - na jednej z najruchliwszych stołecznych tras drogowcy planują zamykać po jednym pasie, by zamontować niezbędne urządzenia systemu.

Komentuj
Przeciwko zakazowi wjazdu tirów
21 września 2006 | 0

Przedstawiciele firm zaopatrujących warszawskie budowy w stal zaapelowali do p.o. prezydenta Kazimierza Marcinkiewicza o odwołanie zakazu wjazdu do stolicy tirów w godz. 6-22, który ma wejść w życie 15 października. Według Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, zakaz będzie oznaczał dla inwestorów zaburzenie cykli betonowania i zbrojenia, a dla mieszkańców - hałas w związku z nocnymi rozładunkami.

Komentuj
Dni Transportu Publicznego
21 września 2006 | 0

Przedstawiciele firm zaopatrujących warszawskie budowy w stal zaapelowali do p.o. prezydenta Kazimierza Marcinkiewicza o odwołanie zakazu wjazdu do stolicy tirów w godz. 6-22, który ma wejść w życie 15 października. Według Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, zakaz będzie oznaczał dla inwestorów zaburzenie cykli betonowania i zbrojenia, a dla mieszkańców - hałas w związku z nocnymi rozładunkami.

Komentuj
Budowa autostrad priorytetem
21 września 2006 | 0

Priorytetem dla Polski w rozwoju infrastruktury transportowej jest budowa autostrad - zaznaczył premier Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, komisarzem UE ds. transportu Jacquesem Barrotem. Rozmowa dotyczyła polityki transportowej w Polsce i Unii Europejskiej.

Komentuj
Policjanci ćwiczą
20 września 2006 | 0

Policjanci z Wyższej Zawodowej Szkoły Policji Brandemburgii w Oranienburgu, biorą udział we wspólnych polsko-niemieckich ćwiczeniach z zakresu zasad podejmowania interwencji policyjnych oraz używania bezpośrednich środków przymusu. To pierwsze tego rodzaju międzynarodowe zajęcia praktyczne organizowane w Polsce. Ich gospodarzem jest Szkoła Policji w Słupsku. Polscy i niemieccy policjanci, którzy goszczą w Szkole Policji pełnią już na co dzień wspólną służbę patrolową w pasie przygranicznym. Wymiernym efektem takiego działania jest na przykład zmiana postawy niemieckich kierowców zatrzymywanych do kontroli w Polsce i kierowców polskich zatrzymywanych do kontroli w Niemczech. Z relacji samych policjantów wynika, że zatrzymywani po stronie niemieckiej polscy kierowcy czują się bardziej pewnie widząc na terenie Niemiec polskiego funkcjonariusza. Niemieccy kierowcy natomiast podczas kontroli drogowej w Polsce na widok ich "rodzimego" policjanta rezygnują z różnego rodzaju wybiegów, aby usprawiedliwić swoje wykroczenie.

Komentuj
Kobiety za kierownicą tir-a
20 września 2006 | 0

W Polsce już 30 pań zawodowo prowadzi wielkie ciężarówki zwane potocznie tirami. I robią to często lepiej niż mężcyźni. Kiedy Elżbieta Zadrożna przejeżdżała swoim tirem główną ulicą Lublina i zatrzymała się przed pasami dla pieszych, nikt nie chciał przejść. Mężczyźni stali jak osłupiali. Jak kobieta może panować nad takim kolosem? Bez problemu, o czym świadczy nie tylko przykład pani Elżbiety, ale też jej dwóch sióstr Beaty i Anny - pisze “Metro”. “Jeżdżą lepiej niż wielu moich kolegów” - przyznaje Paweł Grzegorczyk, kierowca tira z Łodzi. Potwierdza to Jan Buczek, sekretarz generalny Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce – “Do prowadzenia tira nie potrzeba wielkich mięśni, tylko mądrej głowy. A one je mają. Nie docierają do nas żadne skargi ani informacje o wypadkach. Tylko komplementy”.

Komentuj
Znaki zasłaniają widoczność
20 września 2006 | 0

Już w pierwszym dniu akcji (zainicjowanej przez “Gazetę Wyborczą”) "Walczymy o bezpieczne przejścia dla pieszych" dotarły do nas sygnały czytelników. Okazuje się, że przejście przez al. Wyzwolenia na Baranówce jest kolejnym, na którym wykonawcy wykazali się brakiem wyobraźni.

460c828b5a4d6c630e691e35a6e330dc70db3e7f

Ulica była modernizowana. Powstały po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Niezbędne więc było wybudowanie na środku jezdni wysepki dla pieszych. I wszystko byłoby w porządku, gdyby znowu ktoś nie wykazał się bezmyślnością. Nakaz jazdy z prawej strony znaku dla kierowców zainstalowano na wysepce na takiej wysokości, że skutecznie zasłania on widoczność pieszym. “Żeby przekonać się, czy można wejść na przejście, trzeba wychylać się poza znak, bo stojąc normalnie na wysepce, nie widzi się jezdni. Jest to szczególnie niebezpieczne np. dla matek z wózkiem dziecięcym” - pisze mieszkaniec.
Zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni Adama Gajewski wyjaśnił: “Znamy to miejsce, bo już otrzymywaliśmy sygnały od mieszkańców. Podczas odbioru inwestycji zakwestionowaliśmy sposób ustawienia znaku. Na pewno do końca tego tygodnia będzie przeniesiony” - zapewnia dyrektor Gajewski.

 

Komentuj
Foto i wideoradary przeciwko piratom drogowym
20 września 2006 | 0

Foto i wideoradary są najskuteczniejszą bronią gorzowskiej drogówki. Przez dziewięć miesięcy tego roku funkcjonariusze zatrzymali już ponad tysiąc piratów drogowych. Nie pomogą antyradary ani malowanie tablic rejestracyjnych. Policjanci z gorzowskiej drogówki patrolujący nasze ulice coraz skuteczniej ujawniają sprawców wykroczeń drogowych. Od stycznia tego roku pracujące w Gorzowie i okolicy wideoradary zarejestrowały już 1063 piratów drogowych, na których nałożono mandaty karne w kwocie ponad 132 tys. zł. Każdy z zatrzymanych kierujących otrzymał również punkty karne za naruszenie przepisów.

Komentuj
Więcej ścieżek rowerowych
19 września 2006 | 0

Łódzcy cykliści mają o pięć kilometrów dłuższe trasy rowerowe. Nowe ścieżki zostały wyznaczone na istniejących chodnikach. W przyszłym roku powstanie kolejnych 20 kilometrów. W Kielcach natomiast przedstawiono w ratuszu plany ułatwień dla rowerzystów. Prezentację przygotowali urzędnicy w ramach obchodów Tygodnia Zrównoważonego Transportu.

Komentuj
Komunikacja między samochodami
19 września 2006 | 0

Z początkiem października Nissan rozpoczyna testy systemu komunikacji między samochodami.

testy specjalnego systemu komunikacji między samochodami. Weźmie w nich udział około 10 000 mieszkańców, którzy używają nawigacyji CARWINGS. Dzięki ciągłej wymianie informacji pomiędzy autami zamontowane w nich komputery będą w stanie m. in ostrzec kierowcę planującego wjechac na skrzyżowanie, o innym pojeździe zbliżającym się z dużą predkością z drogi poprzecznej. Ma to zminimalizować przede wszystkim liczbę wypadków na "krzyżówkach" o nienajlepszej widoczności.

Kolejną zaletą systemu ma być wyznaczanie najszybszych, biorąc pod uwagę natężenie ruchu, tras przejazdu. Nawigacja w aucie po prostu "wiedzieć" będzie gdzie znajdują się pozostałe auta i na podstawie tych informacji wyznaczać ma automatycznie najmniej zakorkowany przejazd. Podobne systemu od dawna funkcjonują m. in. w Europie, z tym że wersja testowana w Japonii powinna być od nich nieporównywalnie bardziej dokładna. Dodatkowo zamontowana w samochodzie nawigacja CARWINGS ostrzegać będzie kierowcę, gdy ten przekroczy dozwoloną prędkość w obrębie szkół.

Komentuj
Szykują przełom w oświetleniu aut
19 września 2006 | 0

W najbliższych latach będziemy świadkami kolejnego przełomu w oświetleniu aut - do produkcji wejdą modele z reflektorami mającymi diody świetlne zamiast żarówek. Z takimi światłami pojawiają się na razie koncepcyjne pojazdy. Pokazywała je już Hella, a najnowszy show car Renaulta - Nepta ma reflektory konkurencyjnego Valeo. W tym czteroosobowym kabriolecie pod wspólnym kloszem zmieszczono światła dzienne, mijania, drogowe i doświetlające zakręty. Diody LED mają już wymaganą przepisami jasność świecenia, ale są jeszcze bardzo drogie.

Komentuj
Spaliny były kontrolowane
18 września 2006 | 0

"Jeżdżę samochodem ekologicznie bezpiecznym" albo "Jeżdżę śmierdzielem, ale się poprawię" - jedną z takich zapachowych zawieszek dostawali wczoraj kierowcy zatrzymani przez policję. Decydował wynik badania układu wydechowego samochodów.

Komentuj
Kontrole samochodów ciężarowych
18 września 2006 | 0

Policja nasili w najbliższym tygodniu kontrole samochodów ciężarowych; funkcjonariusze sprawdzą m.in. czy kierowcy nie przekraczają dopuszczalnego czasu pracy oraz ocenią stan techniczny pojazdów - poinformowała Komenda Główna Policji.

Komentuj
Nietrzeźwy zderzył się z… pijanym
18 września 2006 | 0

Na drodze wojewódzkiej nr 178 miał miejsce swoisty wypadek, jego niecodzienność polegała na tym że uczestnikami zdarzenia byli pijani kierowcy. Kierujący ciągnikiem rolniczym Ryszard J. doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem, którym kierował Jacek J. Traktor wyposażony był w maszynę rolniczą - talerzówkę, która wystawała poza obrys pojazdu, i na część przeciwległego pasa ruchu. Urządzenie to nie było w żaden sposób oznakowane, czy oświetlone, co było przyczyną zderzenia. W wyniku wypadku ucierpiał kierowca osobówki. Badanie obydwu kierowców na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu dało wyniki pozytywne. Kierowca traktora wydmuchał 1,74 promila, natomiast prowadzący Fiata miał we krwi 1,22 promila. Ryszard J. został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie przeczekał do wytrzeźwienia. Postawiono mu zarzuty spowodowania wypadku, będąc w stanie po spożyciu alkoholu, za co grozi mu kara do 4 lat pozbawienia wolności. Jacek J. nie uniknie kary i odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Komentuj
Bezpieczna jesień na drogach Podlasia
18 września 2006 | 0

Po raz 4. w Białymstoku odbyła się impreza popularyzująca BRD na drogach Podlasia. Obok pokazów ratownictwa drogowego, pokazów straży pożarnej i policji drogowej odbyły się konkursy: "Osoby sprawne inaczej" dla niepełnosprawnych kierowców”, "Kierowca Podlasia - 2006" oraz "Instruktor nauki jazdy Podlasia-2006". Konkursy obejmowały sprawdzenie wiedzy teoretycznej z zakresu przepisów ruchu drogowego oraz próby sprawnościowe Sir Lancelotta i Stevarda.

Komentuj