25 kwietnia 2007 |
0
Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ

W związku z obchodami Światowego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w dniach 23-29 kwietnia 2007 roku Instytut Transportu Samochodowego zorganizował wystawę w Sejmie RP. Patronat nad wystawa objął Minister Transportu Jerzy Polaczek. Celem wystawy jest popularyzacja hasła i przesłania Tygodnia WYPADEK TO NIE PRZYPADEK. 25 kwietnia br odbyło się uroczyste otwarcie wystawy. Na uroczystość zostali zaproszeni wszyscy posłowie RP oraz przedstawiciele instytucji zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego w całej Polsce. Wystawę otworzył Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego Andrzej Wojciechowski. W imieniu Ministra Transportu głos zabrał Dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzej Grzegorczyk (przesłanie Ministra Transportu). Przedstawiciele klubów poselskich na ręce organizatorów wystawy złożyli podziękowania za jej zorganizowanie oraz zadeklarowali gotowość współpracy w działaniach podejmowanych na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce.

Komentuj →
24 kwietnia 2007 |
0
Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ
Niemal co trzecia śmierć na drodze jest skutkiem wypadku z udziałem młodych kierowców. Rządy państw Unii Europejskiej zamierzają do roku 2010 doprowadzić do zmniejszenia liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych o 50 %. Polska, realizując Krajowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego GAMBIT 2005, chce osiągnąć ten sam cel do 2013 roku. Jak to zrobić? Problematyce zachowań młodych kierowców i konieczności wypracowania nowych rozwiązań prawnych i społecznych poświecone było I Forum Bezpieczeństwa Drogowego, zorganizowane 26 kwietnia br. przez Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego i Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Wypadki drogowe są najpoważniejszą pojedynczą przyczyną śmierci osób w wieku 15 do 24 lat w krajach OECD. Wskaźniki śmiertelności kierowców w przedziale wiekowym 18 do 24 lat są około dwukrotnie wyższe niż wśród starszych kierowców. Sytuacja młodych, początkujących kierowców jest lepsza w krajach o ogólnie wyższym standardzie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Sytuacja na polskich drogach nie wypada dobrze w tym zestawieniu i wymaga zwrócenia szczególnej uwagi na młodych kierowców. Konferencja została podzielona na dwa panele tematyczne: “Młodzi kierowcy grupą szczególnego ryzyka: Statystyka, regulacje prawne i plany zmian”, poświecony status quo i planowanym zmianom prawnym zorientowanym na poprawę bezpieczeństwa, zwłaszcza w odniesieniu do grupy szczególnego ryzyka, jaką stanowią młodzi kierowcy; oraz “Karać czy wychowywać? Jak zmienić świadomość i zachowania młodych kierowców”, ogniskujący się wokół problemu skutecznych, trwałych zmian świadomości zachowań młodych użytkowników dróg. W konferencji zorganizowanej w siedzibie Banku Światowego w Polsce wziął udział Colin Stacey, analityk transportu w Joint Transport Research Centre OECD i Europejskiej Konferencji Ministrów Transportu (ECMT) z siedzibą w Paryżu. Colin Stacey był szefem projektu badawczego OECD i jest autorem publikacji “Young Drivers: The Road to Safety” Raport dotyczy rozmiarów i rodzaju problemów młodych kierowców; zawiera rekomendacje rozwiązań opartych na “best practices”. W konferencji uczestniczyli również: Poseł na Sejm RP, Zastępca Przewodniczącego Komisji Polityki Społecznej Tadeusz Cymański, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzej Grzegorczyk, Prezes Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego Ewa Łabno-Falęcka.

Komentuj →
23 kwietnia 2007 |
0
Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ
“Drogi krajowe to zaledwie 5% wszystkich dróg w Polsce, jednak ze względu na duże natężenie ruchu generują aż 40% wszystkich wypadków w kraju. Dlatego też zleciłem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podjęcie działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach krajowych” – powiedział Minister Transportu Jerzy Polaczek, podczas konferencji prasowej w Warszawie. “Realizowany już program pilotażowy dotyczy poprawy bezpieczeństwa na najdłuższej drodze krajowej nr 8 o długości 791 km. Koszt programu wyniesie 160 mln zł” – dodał. “Przygotowywany jest program poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego GAMBIT na drogach krajowych” – poinformował Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad Zbigniew Kotlarek. Ministerstwo Transportu wspólnie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad realizuje kompleksowy projekt o nazwie “Ósemka – osiem - osiemdziesiąt osiem”. “Ósemka to droga krajowa numer 8 (DK8) o największej liczbie wypadków i ofiar śmiertelnych, na której rocznie ginie ok. 150 osób. Osiem to osiem pozostałych jednocyfrowych dróg krajowych od DK1 do DK9. Osiemdziesiąt osiem to pozostałe dwucyfrowe drogi krajowe” – wyjaśnił Zastępca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad Waldemar Królikowski. W ramach programu w 2007 r. na drodze krajowej nr 8 zostanie zbudowanych ponad 24 km chodników, 93 km barierek przy chodnikach, 3 kładki dla pieszych, 15 nowych sygnalizacji świetlnych. Nastąpi przebudowa 15 skrzyżowań, likwidacja słupów i drzew w pobliżu drogi, doświetlenie 9 przejść dla pieszych, zostaną ustawione 92 słupy na fotoradary. “W 2006 r. na polskich drogach zginęło ponad 5 tys. osób. Głównych celem realizacji programu poprawy bezpieczeństwa na drogach krajowych będzie zredukowanie tej liczby o 1500 osób w 2013 roku” – powiedział Minister Transportu Jerzy Polaczek. “Jednak poprzez działania inżynieryjne możemy zredukować statystyki o 900 ofiar. Kolejne 600 osób możemy uratować poprzez odpowiednią komunikację społeczną i edukację obywateli” – dodał.
Komentuj →
23 kwietnia 2007 |
0
Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ
Rozpoczął się Pierwszy Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Organizacji Narodów Zjednoczonych (The First United Nations Global Road Safety Week) pod hasłem “Wypadek to nie przypadek” (“Road safety is no accident”). Jednocześnie jest także obchodzony Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (27 kwietnia, Bruksela). W ramach tygodnia planowane są wydarzenia o charakterze międzynarodowym, jak Światowe Zgromadzenie Młodzieży dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (23-24 kwietnia, Genewa) czy Światowe Forum Instytucji działających na rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (25 kwietnia, Genewa). Na całym świecie odbędą się też setki lokalnych i narodowych inicjatyw podejmowanych przez rządy, organizacje pozarządowe i międzynarodowe, (ONZ, WHO), sektor prywatny i wszystkich, którym bezpieczeństwo ruchu drogowego (BRD) leży na sercu. Mają one zwrócić uwagę decydentów i społeczeństwa na problem BRD, nadać mu wyższy priorytet oraz zapoczątkować nowe i efektywne działania w kolejnych latach. Na podstawie światowych danych zlokalizowano pięć najistotniejszych obszarów zagrożeń: nietrzeźwość kierowców, nadmierna prędkość, niezapinanie pasów, brak widoczności (ciemne stroje, brak odblasków) i nieużywanie kasków przez rowerzystów. Odpowiednio do tych pięciu obszarów Światowa Organizacja Zdrowia przygotowała serię plakatów, które ukazują skutki niefrasobliwości, przemawiając do wyobraźni młodych użytkowników dróg. Spójna kreacja będzie przemawiać do ludzi na wszystkich kontynentach. Głównym koordynatorem organizacji Tygodnia w Polsce jest Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. I Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego stanowi dobrą okazję do nagłośnienia działań Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, prowadzonych konsekwentnie od kilku lat, w przekonaniu, że poprawa bezpieczeństwa drogowego wymaga działań długofalowych, a nie doraźnych akcji. PBD chce być motorem rzeczywistych zmian, promotorem realnych rozwiązań. W 2006 roku Partnerstwo wydało jedyną w swoim rodzaju publikację dotyczącą standardów zarządzania flotą samochodową, a projekty Partnerstwa w ramach I ŚTBRD to kolejny krok w kierunku poprawy sytuacji na polskich drogach. 26 kwietnia w siedzibie Banku Światowego w Warszawie, odbędzie się I Forum Bezpieczeństwa Drogowego “Wypadek to nie przypadek. Młodzi użytkownicy dróg grupą szczególnego ryzyka”. Gościem honorowym Forum jest Jerzy Polaczek, Minister Transportu RP i Przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Drogowego.
Komentuj →
29 kwietnia 2007 |
0
Od piątku do niedzieli wydarzyło się 367 wypadków, w których zginęło 38 osób, a 489 zostało rannych. To wciąż ogromna liczba, ale mniejsza niż przy "zwykłych" weekendach kwietnia. Niestety, na drogach nie brakuje pijanych kierowców. W ciągu ostatnich trzech dni zatrzymano ich 1296. Do końca tego tygodnia trwają wzmożone działania Policji na polskich drogach i w miastach. Jak co roku policjanci będą zwracać szczególną uwagę na prędkość, stan techniczny pojazdów, prawidłowy sposób przewożenia dzieci i trzeźwość kierowców. W całej Polsce zlokalizowano ok. 1000 punktów pomiaru prędkości. Policjantów wesprą foto i wideorejestratory. Kierowcy powinni pamiętać też, że od 17 kwietnia mają obowiązek jazdy z włączonymi światłami mijania przez całą dobę. Nad przestrzeganiem tego przepisu również będą czuwać policjanci. Poza działaniami na drogach wzmożone siły policyjne pojawią się w miastach w czasie obchodów związanych z 1 i 3 maja. Będą ich wspierać funkcjonariusze po cywilnemu i żandarmi wojskowi. Wzmożone patrole będzie można zauważyć w miejscach wypoczynku – skwerach, parkach itp. - i w okolicach dworców. Akcja potrwa do niedzieli 6 maja, czyli do końca długiego weekendu.
Komentuj →
29 kwietnia 2007 |
0
Kierowca z dwoma promilami - O godz. 1.15 w nocy strażnicy leśni zatrzymali 39-letniego Jerzego S, który kierował renaultem trafic pomimo orzeczonego przez sąd zakazu. Dodatkowo we krwi miał ponad dwa alkoholu. Jerzy S. trafił do izby wytrzeźwień, a samochód został zabezpieczony. Mężczyzna odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu i niestostowanie się do wyroku sądu.
Pijany kierowca wiózł 40 dzieci do szkoły - Pijanego kierowcę gimbusa, który wiózł 40 dzieci do gimnazjum w Stawigudzie (Warmińsko-Mazurskie), zatrzymali inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Mężczyźnie, który we krwi miał 1 promil alkoholu, grozi do dwóch lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy na 10 lat - poinformowała rzeczniczka warmińsko- mazurskiej policji Anna Siwek. Na razie kierowca trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje, policja przedstawi mu zarzut jazdy po pijanemu, a sprawę rozpatrzy sąd w trybie przyspieszonym.
Zabił matkę i córkę - Mała Wikusia miała dopiero 103 dni. Jej mama, Monika, 29 lat i właśnie ze swoim mężczyzną Radkiem - ojcem Wikusi - skończyli urządzać mieszkanie. Ale w samochód, który prowadziła Monika, wjechał kompletnie pijany Czesław Sz. Matka i córeczka zginęły. Czesław Sz. pił już kilka godzin. Ledwo wstał od stołu, na którym wciąż jeszcze były butelki z wódką. Zachwiał się i niepewnym krokiem wyszedł z domu. Wsiadł do swojego passata i ruszył. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że nie powinien prowadzić. We krwi miał 2 promile alkoholu. Aresztowano go na 3 miesiące. Grozi mu 12 lat więzienia. Według rodziny ofiar - tylko 12 lat.
Nietrzeźwy kierowca TIR-a - W dniu 24 kwietnia około godziny 16-tej na drodze krajowej nr 8 inspektorzy WITD w Białymstoku zatrzymali do kontroli łotewski pojazd, kierowany przez obywatela tego państwa. Podczas kontroli inspektorzy poddali kierującego badaniu na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu i stwierdzili stan nietrzeźwości. W pierwszym badaniu urządzenie wykazało 0,41 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a w drugim – 0,39 mg/l. Kierowca został przekazany Policji w celu prowadzenia dalszych czynności. W tym roku jest to już 5 przypadek zatrzymania przez podlaskich inspektorów transportu drogowego nietrzeźwego kierowcy pojazdu ciężarowego.
Komentuj →
28 kwietnia 2007 |
0
Rozpoczynają się wzmożone kontrole policyjne na drogach całego kraju. Policjanci będą zwracać szczególną uwagę na prędkość, stan techniczny pojazdów, prawidłowy sposób przewożenia dzieci i trzeźwość kierowców. W całej Polsce zlokalizowanych zostało ok. 1000 punktów pomiaru prędkości. Policjantów wesprą foto i wideorejestratory. Akcja potrwa do końca długiego weekendu. Kierowcy powinni pamiętać też, że od 17 kwietnia mają obowiązek jazdy z włączonymi światłami mijania przez całą dobę. Nad przestrzeganiem tego przepisu również będą czuwać policjanci. Poza działaniami na drogach wzmożone siły policyjne pojawią się w miastach, w czasie obchodów związanych z 1 i 3 maja. Będą ich wspierać funkcjonariusze po cywilnemu i żandarmi wojskowi. Wzmożone patrole będzie można zauważyć w miejscach wypoczynku – skwerach, parkach itp. - i w okolicach dworców. Akcja potrwa do niedzieli 6 maja, czyli do końca długiego weekendu.
Komentuj →
28 kwietnia 2007 |
2
Rozpoczyna się sezon dla miłośników dwóch kółek. Policja zapowiada, że będzie się bacznie przyglądać ich poczynaniom. Rowerzyści muszą pamiętać, że są normalnymi użytkownikami drogi, których obowiązuje przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – przypomina “Rzeczpospolita”. Co z wprowadzoną niedawno obowiązkową jazdą na światłach - pytają rowerzyści. Otóż nowe przepisy ich nie obowiązują, bo rower to nie pojazd mechaniczny silnikowy. Nie wszyscy też wiedzą, że w każdej chwili, bez względu na rodzaj drogi, z jakiej korzystają, może ich zatrzymać policyjny patrol. Nie tylko zatrzymać, ale i zbadać trzeźwość. Złapany na drodze publicznej po piwie, czyli do 0,5 promila alkoholu (w praktyce jedno piwo), odpowiada za wykroczenie i grozi mu do 5 tys. zł grzywny. Powyżej 0,5 promila we krwi to już przestępstwo - kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Jeśli jeździmy z dziećmi, musimy pamiętać, że te w wieku 10-18 lat muszą mieć kartę rowerową. Dorosłym nie potrzeba żadnego dokumentu, który potwierdzałby ich kwalifikacje. Maluchy do dziesiątego roku życia, które nie mają karty, mogą się poruszać rowerami jedynie po podwórkach, boiskach, placach czy chodnikach. Kaski nie są obowiązkowe, ale policja zaleca ich stosowanie przez dzieci.
Komentuj →
28 kwietnia 2007 |
0
124 wypadki, 10 zabitych, 159 rannych - to drogowy bilans pierwszego dnia przedłużonego kwietniowo-majowego weekendu. Tylko w sobotę policjanci zatrzymali ponad 450 nietrzeźwych kierowców. Policyjne statystyki pokazują, że ruch drogowy jest mniejszy niż się spodziewano. Policjanci zapowiadają, że będą bezwzględni dla pijanych kierowców i przypominają, że od marca działają sądy 24-godzinne, które w trybie przyspieszonym mogą skazywać m.in. osoby, które prowadziły samochód pod wpływem alkoholu. Zgodnie z prawem kierowcy, którzy mają powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, popełniają przestępstwo, za które grozi do dwóch lat więzienia.
Komentuj →
27 kwietnia 2007 |
1
Po dwóch latach brytyjski instytut Thatcham Research Centre opublikował kolejne wyniki testu bezpieczeństwa zagłówków. Niebezpieczeństwo obrażeń kręgów szyjnych, do których najczęściej dochodzi po uderzeniu od tyłu, jest często pomijane przez producentów, ale w ostatnich latach brytyjski instytut Thatcham Research Centre stara się tą sytuację zmienić i zainteresować tym problemem producentów samochodów. Do tradycyjnych liderów w zakresie bezpieczeństwa biernego pojazdów należą skandynawskie marki Volvo i Saab, a stopniowo dołączają do nich Ford i Renault ze swoimi technologicznie dojrzałymi konstrukcjami. Również samochody marki Audi najnowszej generacji dbają o kręgi szyjne podróżnych. Dotyczy to modeli A3, A4, A6 i nowego coupe A5. Duży krok do przodu zrobiły firmy Hyundai, Honda i Alfa Romeo. Jednak niektórzy producenci nie wzięli sobie złych ocen z roku 2005 do serca i nie poprawili zagłówków w swoich modelach. Dotyczy to głównie BMW, które nawet nie zgodziło się na przetestowanie niektórych swoich modeli. W przeprowadzonych symulacjach testów zderzeniowych, w których badane było zabezpieczenie przed obrażeniami kręgów szyjnych, jakie mają zapewniać fotele samochodowe, aż 80 procent przebadanych foteli uzyskało dobry lub zadowalający wynik.

Komentuj →
27 kwietnia 2007 |
1
Nakaz używania świateł przez całą dobę spowodował, że interes zwietrzyły firmy elektroniczne. Automatyczny włącznik załącza światła mijania 5 sekund po uruchomieniu silnika. Opóźnienie to oszczędza akumulator i silnik podczas jego rozruchu. Urządzenia posiadają automatyczną funkcję włączenia i wyłączenia świateł, co chroni akumulator przed pozostawieniem samochodu na włączonych światłach. Droższe modele mają funkcję "odprowadzanie światłami" - przez jakiś czas po wyłączeniu silnika światła pozostają zapalone, co umożliwia bezpieczne dotarcie do drzwi domu. Całość może być sterowana pilotem. Automatyczny włącznik świateł kosztuje od 17 do 70 złotych.
Komentuj →
27 kwietnia 2007 |
0
Oficjalnie rozpoczęła się budowa autostrady pomiędzy Krakowem a Szarowem. To pierwsza część Eurostrady - drogi prowadzącej do granicy ukraińskiej, nazwanej tak na cześć wspólnego organizowania Euro 2012. Ttradycyjne wbicie pierwszej łopaty przy budowie autostrady A4 w stronę Szarowa odbyło się na ostatnich metrach wybudowanej kilka lat temu obwodnicy Krakowa, 800 m na wschód za węzłem Wielickim. Postanowiliśmy nazwać tę trasę Eurostradą, skoro ma połączyć Polskę i Ukrainę na czas Euro 2012 - mówił Zbigniew Rapciak z małopolskiej GDDKiA, dodając, że czas zacząć ją budować.
Komentuj →
27 kwietnia 2007 |
0
Pogotowie wezwane do nastolatka potrąconego w Konstancinie przez samochód zostawiło go na ulicy. Chłopak wpadł na płot. Był poobijany. Świadkowie wezwali pogotowie. Na miejsce przyjechała karetka. Lekarz obejrzał go, zbadał i ambulans odjechał. Marcin został z policjantami. Gdy na miejsce dojechał jego ojciec, siedział na chodniku. Rodzice zabrali go do domu i wezwali lekarza pierwszego kontaktu. Gdy zaczął narzekać na bóle głowy, zawieźli go do szpitala. Dr Robert Jureczko, lekarz medycyny ratunkowej i zastępca szefa izby przyjęć w szpitalu przy ul. Lindleya, podkreśla, że nie wszystkie osoby potrącone w wypadku muszą trafić do szpitala. - Lekarz na miejscu bada pacjenta i na tej podstawie podejmuje decyzję, czy go zawieźć do szpitala - wyjaśnia. - Jeśli jest to osoba niepełnoletnia, dziecko nie może zostać bez opieki. Wtedy zazwyczaj czeka z policją na prawnych opiekunów.
Komentuj →
26 kwietnia 2007 |
0
W Warszawie odbyły się Eliminacje Rejonowe XXX Ogólnopolskiego Turnieju B bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Organizatorem był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie. Po raz pierwszy odbyły się one przy współpracy z Pałacem Młodzieży. Organizatorów wspierała m.in. sołeczna policja, straż pożarna. Do głównych celów Turnieju należy: popularyzacja przepisów zasad bezpiecznego poruszania się po drogach; kształtowanie partnerskich zachowań wobec innych uczestników ruchu; popularyzowanie podstawowych zasad i umiejętności udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej; popularyzowanie roweru jako środka transportu, rekreacji i sportu. W eliminacjach uczestniczyły zespoły reprezentujące szkoły podstawowe i gimnazja, które odniosły zwycięsto w eliminacjach powiatowych. Drużyny zdawały: test teoretyczny z przepisów ruchu drogowego; test sprawnościowy na torze przeszkód; test w miasteczku ruchu drogowego. Wśród szkół podstawowych zwyciężyła drużyna z Ład i indywidualnie - Mateusz Konopka (Łady). Wśród szkół gimnazjalnych zwyciężyła drużyna z Otwocka i indywidualnie – Dominik Sitek.
Komentuj →
26 kwietnia 2007 |
0

W Białymstoku na jednym z większych skrzyżowań miasta rozegrano jedną z konkurencji konkursu na najlepszego policjanta ruchu drogowego. W naszym województwie zgłosiło się do niego 14 policjantów i policjantka. Nim przez pięć minut kierowali ruchem na skrzyżowaniu, musieli wykazać się znajomością przepisów oraz umiejętnością strzelania. Dziś policjantów czeka egzamin z jazdy motorem i samochodem. Po południu poznamy zwycięzców. Najlepsi będą reprezentować województwo podlaskie na zawodach ogólnopolskich. Podczas zawodów w Kielcach kierowcy stali w korkach, nie brakowało emocji - kierowcy i piesi nie są przyzwyczajeni do policjantów kierujących ruchem. Nie wszyscy nawet rozumieli dawane sygnały. Na pewno zastanowimy się, czy kolejnej edycji nie zorganizować na innym skrzyżowaniu i czy nie przeprowadzić akcji edukacyjnej dla kierowców – powiedziała Małgorzata Sałapa-Bazak z biura prasowego KWP.
Komentuj →
26 kwietnia 2007 |
1

Dwie osoby zginęły, ponad 20 rannych zostało przewiezionych do śląskich szpitali po tym, jak autobus miejski wjechał w ścianę budynku w Łaziskach Średnich. Według ustaleń policji autobus przed zderzeniem jechał z prędkością 50 km na godz. - Z relacji pasażerów wynika, że przyczyną wypadku mógł być wybuch gaśnicy w kabinie, który sprawił, że kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Być może nawet spowodował utratę przytomności u kierowcy. To jedna z wersji, którą będziemy badać - mówi Jacek Pytel z biura prasowego śląskiej policji.
Komentuj →
26 kwietnia 2007 |
0
26 kwietnia przypada święto drogowców. Poznański ZDM postanowił je uczcić, prezentując dziennikarzom postępy prac na dwóch wielkich placach budowy. I super, bo rzeczywiście jest się czym chwalić. Za unijną dotację w szybkim tempie (wyprzedzamy harmonogram!) przebudowujemy ul. Głogowską. - Mamy już 65 proc. robót wykonanych - chwalił się Zygmunt Napierała, inżynier kontraktu. Gotowa jest już m.in. jedna nitka wiaduktu na węźle Nowe Kotowo oraz jedna jezdnia modernizowanej ul. Głogowskiej. - A w zbiornikach retencyjnych przy drodze zadomowiły się już kaczki! - radował się Mariusz Sikora, kierownik budowy.
Komentuj →
26 kwietnia 2007 |
0
Przydrożne krzyże ustawiane na poboczach przez rodziny ofiar upamiętniają miejsca śmiertelnych wypadków. Nie wiadomo, co z nimi zrobić podczas remontów i przebudowy dróg. O tragediach przypominają dziesiątki przydrożnych krzyży ustawianych przez rodziny ofiar: bezimienne, zbite z dwóch kawałków drewna ozdobione figurką, albo okazałe z kamiennymi płytami, na których wypisano nazwiska zmarłych. Często palą się przy nich znicze. To jest dla nas trudny temat. Bo z jednej strony ustawiono je bez porozumienia z administratorem drogi, ale z drugiej jest to miejsce pamięci dla rodzin i jednocześnie ostrzeżenie dla innych kierowców, aby zwolnili - mówi inż. Andrzej Łajszczak z Mostostalu. Według niego najlepiej byłoby dotrzeć do rodzin i zgodnie z ich sugestią przenieść krzyże w nowe miejsce. To jednak w większości przypadków nie jest możliwe. - Usunięcie krzyży nie byłoby problemem, ale z szacunku dla rodzin sugerowałbym ich przeniesienie. Pozostawianie ich na wysepce rozdzielającej pasy ruchu nie ma sensu. Najlepiej byłoby uzgodnić te kwestie z miejscowym proboszczem - sugeruje ks. Sławomir Fundowicz, kanclerz kurii diecezjalnej w Radomiu.

Komentuj →
26 kwietnia 2007 |
0
To kuriozum, że miasto, które dusi się w korkach, prowadzi politykę antyrowerową. 30 proc. wrocławskich ścieżek rowerowych nie nadaje się do jazdy, są nierówne, trzeba po nich kluczyć - mówi Cezary Grochowski z Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju. Wiele tras rowerowych we Wrocławiu to miejsca niebezpieczne zarówno dla cyklistów, jak też pieszych. Ścieżki nie są oddzielone od chodników, łatwo tam o zderzenie przechodnia z rowerzystą. Opis takich niebezpiecznych punktów w mieście zawiera raport "Polityka rowerowa Wrocławia" złożony w czwartek przez rowerzystów w Urzędzie Miejskim. Opracowanie zawiera informacje o miejscach, gdzie rowerzyści napotykają na szczególne utrudnienia w jeździe. - Z pozoru wszystko wydaje się w porządku z trasami rowerowymi, wciąż powstają nowe. Ale gdy spróbuje się nimi jeździć, okazuje się to mało komfortowe i często niebezpieczne - mówi Grochowski. - Ścieżki są nierówne, często trzeba przejeżdżać z jednej na drugą stronę jezdni, bo nagle się urywają. A krawężniki są tak wysokie, że po pół roku jazdy trzeba ponownie centrować koło.
Komentuj →
25 kwietnia 2007 |
0
Nietrzeźwi kierowcy są w Turcji wywożeni 30 kilometrów za miasto i zmuszani do powrotu na piechotę pod eskortą drwiących z nich policjantów. W Malezji mężczyzna prowadzący pojazd pod wpływem alkoholu skazany zostaje na karę więzienia, którą odbyć musi również jego żona. W Salwadorze pijani kierowcy mogą nawet stanąć przed plutonem egzekucyjnym – przypomina redakcja portalu www.pijanikierowcy.pl. Tak drastyczne sankcje za jazdę pod wpływem alkoholu nie dziwią osób, które skutki działania alkoholu odczuły próbując prowadzić samochód w alkogoglach. By uświadomić kursantom jak alkohol działa na ludzkie zmysły i zdolność postrzegania rzeczywistości, Szkoła Jazdy Renault proponuje ćwiczenie z użyciem alkogogli. Nakładając specjalne okulary kursanci mogą zobaczyć jaki efekt na ich sprawność psychomotoryczną wywołuje stężenie alkoholu we krwi wynoszące 1,5 promila. Próba jazdy samochodem w alkogoglach okazuje się niezwykle pouczającym doświadczeniem, bo problemy zaczynają się już przy próbie trafienia na klamkę u drzwi pojazdu. Dalej jest już tylko trudniej - błahe zadanie polegające na pokonaniu slalomu i zaparkowaniu samochodu w garażu przodem i tyłem urasta do rangi niemożliwości. Ćwiczenie to uzmysławia trzeźwemu uczestnikowi szkolenia jak ogromnym utrudnieniem jest prawidłowe kierowanie pojazdem, gdy jest się pod wpływem alkoholu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault - Próba prowadzenia samochodu w alkogoglach wzmaga również czujność kierowców, bo zdając sobie sprawę jak nieprzewidywalne może być zachowanie nietrzeźwego uczestnika ruchu stają się bardziej uważni i przygotowani na reakcję. Mimo że każdy teoretycznie wie, że prowadzenie po wypiciu kilku drinków jest niebezpieczne, to dopiero próba z alkogoglami dobitnie uświadamia dlaczego. Wkładając alkogogle można się przekonać jak po spożyciu alkoholu spowalnia się czas reakcji na bodźce, zmienia się ocena odległości, zaburza koordynacja ruchowa i możliwość oceny sytuacji, co w konsekwencji prowadzi każdego roku do ponad 7000 wypadków na polskich drogach.
Komentuj →
25 kwietnia 2007 |
0
Każdy z modeli w cenie 400,00 zł
w komplecie zestaw przykładowych ćwiczeń

Zamów teraz – 0-502-659-431 (non-stop)
Komentuj →
25 kwietnia 2007 |
0
Firma Projekt&Parking jeszcze w czerwcu wprowadzi nowy system opłat za miejsca parkingowe w centrum Opole. Zamiast parkometrów korzystać będziemy z telefonów komórkowych. Firma Projekt&Parking wdrażanie systemu chce rozpocząć właśnie od Opola. - Jesteśmy tutaj od sześciu lat i to największe miasto, jakie obsługujemy. Na przełomie maja i czerwca zakończymy już ostatecznie testowanie systemu. Nie będzie, więc przeciwwskazań, by zaczął działać - twierdzi Witold Müllauer, dyrektor firmy. Jeśli tak się stanie, to łącząc się za pomocą telefonu komórkowego z internetem, będziemy mogli płacić za postój w mieście, nie używając już parkometrów. - Do tej pory najwięcej osób, które zostały ukarane za niepłacenie za postój, tłumaczyło się, że "właśnie wyszli" rozmienić pieniądze i nie zdążyli wrócić, zanim kontroler wypisał mandat. Ten problem w nowym systemie zniknie - przyznaje Stanisław Tyka, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.
Komentuj →
24 kwietnia 2007 |
0
Burmistrz Nowego Jorku, Michael Bloomberg ogłosił zamiar wprowadzenia wzorem Londynu opłat za wjazd samochodem do centrum największego w USA miasta - podały amerykańskie media. Opłata w wysokości ośmiu dolarów dziennie obowiązywałaby w dni robocze w godzinach od 6 rano do 18. Zwolnione byłyby z niej taksówki oraz pojazdy poruszające się po miejskich autostradach. Płatna strefa ma się rozciągać od przebiegającej na wysokości Parku Centralnego przez Manhattan 86. ulicy po południowy kraniec wyspy. Celem 127-punktowego programu, przedstawionego przez Bloomberga z okazji obchodzonego Dnia Ziemi, jest zmniejszenie do roku 2030 emisji gazów cieplarnianych w Nowym Jorku o 30 procent. Jednym z elementów planu jest posadzenie w ciągu najbliższych 10 lat miliona nowych drzew - akcja ta rozpocznie się w lipcu. Propozycję opłat za wjazd do centrum muszą zatwierdzić władze stanu Nowy Jork, przy czym Bloomberg chce najpierw zgody na trzyletni projekt pilotażowy. Wyegzekwowane od kierowców kwoty posłużą do sfinansowania rozbudowy miejskiego transportu zbiorowego. Według przedstawionej przez burmistrza prognozy, efektem wprowadzenia opłat będzie zmniejszenie ruchu samochodowego o 12 procent. Jak zaznaczył Bloomberg, sami mieszkańcy miasta zostaną obciążeni w niewielkim stopniu, bowiem według ankiet tylko 5 procent pracujących na Manhattanie nowojorczyków dojeżdża tam własnymi samochodami. Główny ciężar opłat poniosą zatem przybysze spoza metropolii. Dla użytkowników samochodów, poruszających się wyłącznie wewnątrz wyznaczonej strefy, stawka opłaty ma być zmniejszona o połowę. Naczelnym hasłem ekologicznego programu Bloomberga jest uczynienie Nowego Jorku najbardziej przyjaznym dla środowiska miastem USA.
Komentuj →
24 kwietnia 2007 |
0
Częstochowska drogówka do połowy maja sprawdzi stan około tysiąca kilometrów dróg w mieście i powiecie. Takie działania są prowadzone od kilku lat, zawsze jesienią i na wiosnę. Policjanci kontrolują przede wszystkim nawierzchnię i oznakowanie ulic. Informacje o uszkodzeniach i nieprawidłowościach przekazują zarządcom dróg. Do tej lustracji mogą się także włączyć kierowcy, telefonując do oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji (tel. 034 369 12 55). Przy okazji policjanci przypominają, że każde uszkodzenie samochodu z powodu złej nawierzchni drogi należy traktować jak kolizję. Dlatego warto wezwać policję albo straż miejską: protokół spisany przez funkcjonariuszy to najważniejszy dowód podczas bojów o odszkodowanie. Powinno się również sfotografować uszkodzenia samochodu i wyrwy w jezdni, przez które doszło do kolizji (gdy nie ma policji, aparat fotograficzny jest niezbędny). Trzeba też poprosić policję lub straż miejską o kopię notatki służbowej sporządzonej na miejscu zdarzenia (wraz ze zdjęciami dołącza się ją do wniosku o odszkodowanie). Miejski Zarząd Dróg po sprawdzeniu informacji o zdarzeniu wysyła dokumenty do firmy ubezpieczeniowej.
Komentuj →
24 kwietnia 2007 |
0
Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ

Toruńska policja, żandarmeria wojskowa, dzieci z przedszkola miejskiego nr 3 oraz uczniowie Zespołu Szkół w Papowie Toruńskim sprawdzali, czy kierowcy jeżdżą po naszych drogach bezpiecznie. Kontrolerzy badali, czy kierowcy nie przekraczali dozwolonej prędkości, jeździli z włączonymi światłami mijania i mieli zapięte pasy bezpieczeństwa. Za jazdę zgodną z przepisami ruchu drogowego dzieci nagradzały słodkimi jabłkami. Złapanych na łamaniu prawa - karały. Jednak tym razem mandaty i punkty karne zastąpiły cytryny. Kwaśne owoce niefrasobliwi kierowcy musieli zjeść na miejscu. Podczas kontroli w Papowie Toruńskim wręczono osiem cytryn i sześć jabłek. W Toruniu przy ul. Skłodowskiej-Curie pięciu szoferów dostało jabłka, a tylko dwóch cytryny. Jeden z "winnych" tak bardzo żałował za popełniony błąd, że w ramach rehabilitacji sprezentował dzieciakom słodycze. Akcja została przeprowadzona w ramach obchodzonego od 23 do 29 kwietnia Światowego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ.
Komentuj →
24 kwietnia 2007 |
0
Łódzkie Stowarzyszenie Przewoźników Międzynarodowych i Spedytorów zorganizowało z funduszy unijnych program "Jeżdżę w Europie". Mogły wziąć w nim udział osoby zajmujące się rolnictwem oraz ich rodziny. - Daliśmy im szansę zdobycia nowego zawodu. Teraz nie wystarczy prawo jazdy, trzeba również znać zasady poruszania się za granicami kraju. Osoby, które ukończyły nasz kurs sa dobrze przygotowane do zawodu kierowcy - mówi Andrzej Majewski, prezes łódzkiego stowarzyszenia przewoźników. - Może popełniliśmy błąd ucząc ich angielskiego, bo teraz będą mogli wyjechać. Mam jednak nadzieję, że zostaną w Polsce - dodaje. Do programu zgłosiło się ponad 2 tys. kandydatów. Spośród nich wybrano 75 szczęśliwców, którzy za darmo mogli zrobić prawo jazdy i nauczyć się zawodu. Kursantów swoją wiedzę wspierali eksperci z Inspektoratu Transportu Drogowego. - Dobre przygotowanie kierowców wpływa później na bezpieczeństwo i stan naszych dróg. W województwie łódzkim mamy niestety do czynienia z nieuczciwymi przewoźnikami, którzy łamią przepisy. Jedna przeładowana ciężarówka niszczy drogę w takim samym stopniu jak 160 tys. samochodów osobowych - tłumaczy Paweł Usidus, Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wśród 75 osób, które uczyły się zawodu kierowcy TIR-a, były również cztery kobiety. - Od dzieciństwa chciałam jeździć ciężarówką. Teraz mogłam zdobyć odpowiednie uprawnienia. Zamierzam zgłosić się do jakieś firmy i spróbować swoich sił w praktyce - mówi Patrycja Johlson. Na absolwentów programu czekają firmy transportowe. - Zaprosiłem na staż już trzy osoby. W tym roku zamierzam zatrudnić jeszcze około 20 osób - mówi Jacek Troszyński, właściciel łódzkiej firmy Transland. - To jest przyszłościowy zawód. Za kilka lat nasz region stanie się największym centrum logistycznym w Europie. Kierowcy będą na wagę złota. Radzę im, aby nie wyjeżdżali za granicę.
Komentuj →
23 kwietnia 2007 |
0
Właściciele drogich aut coraz częściej korzystają z kart postojowych osób niepełnosprawnych, aby wjeżdżać i parkować w strefie A w Krakowie – komentuje “Gazeta Wyborcza”. Pytanie: Drogi pojazd zaparkowany w strefie A, a za szybą karta postojowa wystawiona na osobę niepełnosprawną. To nierzadki przypadek w okolicach Rynku Głównego. Można pomyśleć, że w Krakowie mamy wysyp zamożnych inwalidów lub, że strażnicy miejscy patrzą przez palce na ewidentne łamanie przepisów. Odpowiada Komendant straży miejskiej Janusz Wiaterek: Problem niedozwolonego parkowania istnieje, ale dotyczy właścicieli różnych aut, nie tylko luksusowych. Nic mi nie wiadomo o łagodnym traktowaniu kierowców przez moich funkcjonariuszy. Gdybym potwierdził takie zachowanie, natychmiast wyciągnąłbym konsekwencje. Pytanie “Gazety” - Trudno oprzeć się wrażeniu, że strażnicy są bezradni wobec rzekomych kierowców inwalidów. Wystarczy załatwić sobie kartę osoby niepełnosprawnej, przeczekać, aż przejdzie patrol, i odjechać bezkarnie. Odpowiedź Komendanta - Nie zgadzam się z tą opinią. Karta nie gwarantuje bezkarności, choć oczywiście nie wykluczam takich przypadków. Sam byłem dziś prywatnie na Rynku i zauważyłem zaparkowanego mercedesa z kartą inwalidzką. Kierowca nie wyglądał na niepełnosprawnego. Na pewno sprawdzimy, czy miał prawo wjechać do strefy A. "Gazecie" obiecuję, że w najbliższym czasie przyjrzymy się bliżej samochodom wjeżdżającym do strefy A na karty dla inwalidów. Uczulę funkcjonariuszy, aby dokładniej kontrolowali obraz z monitoringu, a w razie potrzeby wyślę naszych ludzi do obserwacji i weryfikacji kierowców na miejsce.
Komentuj →