30 kwietnia 2011 |
0
(Fot.: PD@N 386-70jm)
Umocowany w swojej podstawie, widoczny, ale... czy jest to znak dla pieszych? Znak stoi na ul. Filipiny Płaskowickiej w pobliżu skrzyżowania z ul. rtm. Witolda Pileckiego w Warszawie. Fotkę wyślemy do właściwych służb, poprosimy o wyjaśnienie, a to podamy do Państwa wiadomości.
Macie Panstwo podobne spostrzeżenia,
zróbcie fotkę, przyślijcie, my opublikujemy.
O wyjaśnienie poprosimy stosowne służby.
Reagujmy.
Nasz e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl
Komentuj →
29 kwietnia 2011 |
0
(Fot.: PD@N 396-69)
Policja i rzeszowski sanepid uświadamiały kierowcom szkodliwość palenia, szczególnie podczas jazdy samochodem. Prowadzono działania w ramach projektu "Odświeżamy nasze miasta. TOB3CIT" (Tobacco Free Cities). Podczas kontroli pojazdów rozdawano ulotki z informacjami dotyczącymi niebezpieczeństw, jakie stwarza na drodze kierowca palący papierosy podczas jazdy, jak i zagrożeń związanych z następstwami zdrowotnymi palenia. Sama widziałam niedawno obrazek, który mną wstrząsnął. W samochodzie na tylnym siedzeniu w foteliku siedziało dziecko, a na przednich siedzeniach dwoje rodziców. Oboje palili papierosy. Dziecko zabezpieczone przed skutkami ewentualnego wypadku, ale zatruwane przez własnych rodziców dymem tytoniowym. To najlepszy dowód na to, jak bardzo potrzebna jest taka akcja - mówi Dorota Gibała z wojewódzkiej stacji sanepidu. Zgodnie z przepisami zakaz palenia obowiązuje kierowców autobusów, busów, taksówek. Nie zabrania jednak palenia w prywatnym samochodzie.
- Palenie w samochodzie to zagrożenie bezpieczeństwa. Nawet sekunda nieuwagi, kiedy np. wyjmujemy papierosa z paczki albo zapalamy go. Przez chwilę samochód jedzie bez naszej kontroli. A trzeba pamiętać, że auto jadące 50 km/godz. w dwie sekundy pokonuje 28 m. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: odpalamy papierosa podczas jazdy albo strzepujemy popiół, siłą rzeczy koncentrujemy się na tej czynności, a z drogi podporządkowanej wyjeżdża nagle samochód ciężarowy. Nie mamy czasu na reakcję, bo nie skupiamy się na prowadzeniu samochodu. Co z tego, że to nie my łamiemy przepisy, mamy pierwszeństwo, skoro nie zdążymy uniknąć wypadku, bo palimy. Niestety, wiele jest na cmentarzach nagrobków, gdzie mogłyby widnieć napisy: "miał pierwszeństwo". Chcemy to uświadomić kierowcom - mówi Zbigniew Kocój z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Komentuj →
29 kwietnia 2011 |
2
(Fot.: PD@N 386-56)

(Fot.: PD@N 386-55)
Opublikowano:
- rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 12 kwietnia 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych;
- rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 marca 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
Jak komentuje “Gazeta Prawna” właściciele dróg wewnętrznych będą mogli ustawiać na nich znaki z napisem “Strefa ruchu”. Wskutek tego poruszający się po nich kierowcy będą mogli dostać mandaty za popełniane wykroczenia. - Kierowcy, którzy będą poruszali się po oznakowanych strefach ruchu, będą odpowiadali za łamanie zasad wynikających z ich oznakowania i za łamanie przepisów dotyczących zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - podkreśla Wojciech Pasieczny. Wjazd do strefy ruchu zostanie oznaczony znakiem D-52, wyjazd - znakiem D-53. Decyzję o ustanowieniu strefy ruchu będzie podejmował każdorazowo właściciel lub zarządca terenu. On także będzie odpowiadał za dostosowanie oznakowania dróg wewnętrznych do wymagań wynikających z obowiązujących przepisów i pokryje koszty zakupu nowych tablic. Redakcja podkreśla, iż właściciele terenów, którzy źle oznakują strefy ruchu, będą mogli zostać ukarani grzywną do 5 tys. zł
Akty zaczynają obowiązywać od 14 maja br.
Komentuj →
28 kwietnia 2011 |
0
Uniewinnieniem zakończyła się - po 10 latach - sprawa Krzysztofa L. kierowcy karetki pogotowia z Bielska-Białej. Ten jadąc na sygnale zderzył się z samochodem osobowym, który nie ustąpił mu pierwszeństwa. W wypadku zginęły 3 osoby, a 2 były ciężko ranne.Sąd Najwyższy oddalił kasację bielskiej prokuratury i uznał, że sądy, uniewinniając kierowcę karetki, postąpiły zgodnie z prawem. Decyzja SN jest ostateczna. Do wypadku doszło 3 marca 2001 roku wieczorem. Krzysztof L. jechał karetką pogotowia na sygnale (jak ustalono - z prędkością 90 km/godz.) - dojeżdżając do skrzyżowania zwolnił o 20 km/godz. i wjechał na nie jako pojazd uprzywilejowany, na czerwonym świetle. Tam doszło do zderzenia z fiatem punto, który ruszył na skrzyżowanie, mimo iż miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi na sygnale. Finał był dramatyczny: trzech pasażerów punto zabitych, ciężko ranny kierowca i pasażerka tego samochodu. Obrażeń doznał też kierowca karetki. Prokuratura oskarżyła kierowcę karetki o naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu i nieumyślne spowodowanie wypadku. Według prokuratury, mimo prowadzenia pojazdu uprzywilejowanego, kierowca karetki powinien był zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość do sytuacji na drodze. Niezależnie od tego o spowodowanie tragicznego zderzenia oskarżony został kierowca punto. Bielski Sąd Rejonowy skazał Krzysztofa L. za naruszenie zasad ruchu drogowego, wyrok został jednak uchylony przez sąd odwoławczy. W ponownym procesie, sąd doszedł do wniosku, że kierowca karetki nie jest winny wypadku. Apelacja prokuratury do wyższej instancji okazała się nieskuteczna i w zeszłym roku wyrok uniewinniający utrzymał w mocy sąd II instancji. Prokurator okręgowy w Bielsku-Białej skorzystał z ostatniej możliwości - kasacji do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uznał, że nie ma podstaw prawnych do kwestionowania wyroku bielskiego sądu i oddalił kasację prokuratury.
Komentuj →
25 kwietnia 2011 |
0


(Fot.: PD@N 386-43 i 44)^ Leszek Tkaczyk, dyrektor WORD w Wałbrzychu
Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS:W minionym tygodniu – 18 kwietnia br. – uczestnicy projektu szkoleniowego “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” z Wałbrzycha i okolic zakończyli swój cykl szkoleniowy. Jak Pan ocenia ideę i realizację tego cyklu szkoleniowego?
Odpowiedź Leszka Tkaczyka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Wałbrzychu: Uważam, że ten cykl szkolenia powinno się w przyszłości połączyć z obowiązkowym, corocznym szkoleniem instruktorów.
Pytanie: Jednym z elementów szkolenia – obok szkoleń stacjonarnych tzw. Dzień 1. i Dzień 2 – był e-learning i test na zakończenie. Czy – Pana zdaniem – ta metoda szkoleniowa wyprze, to tradycyjne szkolenie teoretyczne, prowadzone przez instruktora w sali wykładowej i przy użyciu wielu tradycyjnych pomocy np.: plansze, filmy itd. itp.
Odpowiedź:W moim przekonaniu sądzę, że szkolenie e-learning w przyszłości zdominuje całkowicie szkolenie tradycyjne. Uważam jednak, że test kończący takie szkolenie powinien być sprawdzany przez osoby, które nie są związane z jego organizacją.
Pytanie: Wracając do szkoleń instruktorów – oni sami wiele mówili o potrzebie spotkań w WORD, spotkań z egzaminatorami, zadawania pytań, uzyskiwania odpowiedzi na trudne pytania itd. itp. Jak często WORD Wałbrzych zaprasza przedstawicieli ośrodków szkolenia do siebie?
Odpowiedź:Ilość spotkań z egzaminatorami w kolejnych latach jest różna. Każda zmiana zasad bądź przepisów wykonawczych dotyczących procesu przeprowadzania egzaminów dla kandydatów na kierowców skutkuje spotkaniami szkoleniowymi z instruktorami nauki jazdy. Głównymi organizatorami takich spotkań są właściwe starostwa. Ponadto zawsze jesteśmy tam, gdzie zaproszą nas stowarzyszenia instruktorów. Staramy się również na bieżąco odpowiadać instruktorom na wszystkie pytania lub wątpliwości związane z procesem egzaminowania. W roku ubiegłym zorganizowaliśmy dni otwarte WORD gdzie, między innymi egzaminatorzy na placu wyjaśniali zasady i kryteria oceny poszczególnych zadań egzaminacyjnych.
Pytanie: W przyszłym roku wejdzie w życie zapis ustawy o kierujących pojazdami, zobowiązujący instruktorów do corocznych szkoleń. Jaki – Pana zdaniem – powinien być zakres takich szkoleń? A co ich przedmiotem?
Odpowiedź: Ważne jest przypomnienie aktualnych przepisów ze szczególnym uwzględnieniem obecnie obowiązujących. W moim przekonaniu w zakresie szkolenia instruktorów główny nacisk powinien być skierowany na prawidłowe praktyczne szkolenie oraz rzetelne wykonywanie swojego zawodu. Sądzę, że właśnie praktyka może w sposób zdecydowany przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym
Komentuj →
1 maja 2011 |
0
Wyprzedzanie z prawej strony to kolejna zmiana w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, która zacznie obowiązywać za kilka dni (od 6 maja br.). Jak komentuje “Życie Warszawy” - teraz rowerzyści będą mogli wyprzedzać z prawej strony wolno jadące samochody. Do tej pory można było to robić tylko z lewej strony, co dla cyklistów było bardziej niebezpieczne. Wnioskodawcy, proponując taką zmianę, powołali się na przykłady m.in. Holandii, Niemiec i Danii, gdzie rowerzyści mają taką możliwość..
Komentuj →
29 kwietnia 2011 |
0
Jedno fałszywe prawo jazdy i sześć powiązanych z tym osób - taki efekt rutynowej kontroli drogowej prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie. Zatrzymani usłyszą zarzuty, a policjanci będą sprawdzać w jaki sposób doszło do przerobienia dokumentu.
W nocy policjanci z koszalińskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę skody. Mężczyzna okazał im niezbędne dokumenty. Mundurowych zaniepokoił blankiet prawa jazdy, gdyż wyglądał na niedokładnie sklejony. Policjanci sprawdzili kierowcę w systemie i okazało się, że 39-latek nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania. Mężczyzna został zatrzymany, a sfałszowany dokument zabezpieczony. Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. Ustalili, że 39-latek nabył dokument za 4 tysiące złotych. Nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania i stwierdził, że łatwiej będzie kupić prawo jazdy. Fałszerstwo wyszło na jaw przy pierwszej kontroli drogowej, do jakiej 39-latek został zatrzymany. Nie zdawał sobie sprawy, że w policyjnych bazach danych łatwo ustalić status każdego kierowcy i numery posiadanych przez niego dokumentów. Policjanci z Wydziału PG jeszcze tego samego dnia zatrzymali pięć osób powiązanych z przerobionym prawem jazdy. Ustalili, że 39-latek skontaktował się z kolegą z pracy, który zadeklarował możliwość załatwienia dokumentu. W ten sposób zapłacone pieniądze przeszły przez cały łańcuszek powiązanych ze sobą osób, a ostatnia z nich otrzymała 3 tysiące złotych za usługę. Policjanci sprawdzają, kto jest ostatnim ogniwem i przerobił zakupione prawo jazdy. Dziś wszyscy zatrzymani usłyszą zarzuty. 39-letni kierowca odpowie za posłużenie się fałszywym dokumentem, a pozostałe pięć osób za pomocnictwo w tym procederze.
Za takie przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentuj →
29 kwietnia 2011 |
0
W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie prezydenta RP z 18 kwietnia 2011 r. w sprawie przekazania rozpoznawania innym wojewódzkim sądom administracyjnym niektórych spraw z zakresu działania Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Rozpoznawanie spraw z zakresu działania Głównego Inspektora Transportu Drogowego dotyczących nałożenia kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.2)), przekazuje się wojewódzkim sądom administracyjnym, na których obszarze właściwości strona skarżąca zamieszkuje lub ma siedzibę – czytamy w rozporządzeniu i dalej: Sprawy, o których mowa w § 1, zarejestrowane przed dniem wejścia w życie rozporządzenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, rozpoznaje wojewódzki sąd administracyjny właściwy w rozumieniu niniejszego rozporządzenia, z wyjątkiem spraw, w których wyznaczono terminy rozprawy. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
29 kwietnia 2011 |
0
W Rzeszowie trwa gorąca dyskusja w sprawie buspasów, które właśnie powstają w mieście. "To jedyny sposób, aby wymusić kulturę na podkarpackich kierowcach" - to kolejny głos w dyskusji. Zdaniem władz Rzeszowa zmniejszą one tłok na ulicach miasta. Zdaniem mieszkańców pozytywnych skutków można byłoby się spodziewać tylko wtedy, gdy dla buspasów będą budowane nowe drogi, a nie wyznaczano ich na istniejących. Pojawił się też nowy wątek: "Miasto dla wszystkich ludzi. To jedyny sposób, aby wymusić kulturę na podkarpackich kierowcach, uprzywilejować komunikacje miejską, dbać o prawa rowerzystów i pieszych, tak jest na całym świecie, we wszystkich wysoko rozwiniętych państwach w zachodniej europie, dlaczego mamy ciągle żyć komuną" – piszą internauci na forum “Gazety pl”. Za przykład podawane są miasta z całego świata, w których buspasy z powodzeniem funkcjonują na ulicach o dwóch jezdniach. "W Londynie jest masa buspasów, specjalne pasy dla rowerzystów, a nawet ulice wyłącznie z ruchem autobusowym, mimo że w mieście jest doskonałe metro i miliony mieszkańców" - pisze forowicz. Podaje też przykład Nowego Jorku i Wiesbaden. "U Niemców można, na polskiej prowincji nie da się. Dlaczego? Bo kierowcy chcą mieć tory do ścigania po mieście, zabijając raz w miesiącu jakiegoś pieszego na pasach". Forowicz twierdzi, że buspasy na dwóch pasach zdają egzamin również w brazylijskiej Kurytybie, hiszpańskiej Barcelonie, Delhi, Warszawie, Helsinkach, Sydney, Seulu, Madrycie i Hongkongu. "Nie mówiąc już o setkach angielskich miast i miasteczek, w których przywilej dla transportu zbiorowego to podstawa" - pisze forowicz. "Mówienie, że na drogach dwujezdniowych nie da się, jest zwykłym kłamstwem. Albo dążymy do rozwiązań, które się sprawdziły w nowoczesnych krajach, albo zostajemy tu gdzie teraz, czyli na bieszczadzkiej prowincji" - kończy "zbiorkom". Popiera go "madzia". "Absolutnie jestem za. Mieszkam w Niemczech, to rozwiązanie się sprawdziło. A buraki w swoich popowodziowych brykach zawsze szczekali i będą szczekać. Tym nie ma co się przejmować, tylko robić swoje". "Jak sondaże wykażą, że kierowcy np. wolą mieć kolejne pasy to co - bawimy się w zaklinanie rzeczywistości? I poszerzamy dalej ulice, zwiększamy liczbę miejsc parkingowych, licząc na to, że wszystko się jakoś pomieści i nie będziemy stać w korkach?
Komentuj →
28 kwietnia 2011 |
1

(Fot.: PD@N 386-12jm)
Fotoradary straży miejskich ponownie pojawią się na drogach.Minister infrastruktury chce, by fotoradary straży miejskich - z powodu braku odpowiednich przepisów zdeponowane przez ostatnie miesiące w magazynach - wracają na pobocza dróg, oznaczone na. żółto, będą widoczne już z daleka. Przypomnijmy - na montaż fotoradaru w danym miejscu będzie musiała wyrazić zgodę policja oraz inspekcja transportu drogowego. Projekt rozporządzenia o zasadach stosowania fotoradarów jest na etapie konsultacji między ministrami. Prawdopodobnie wejdzie w życie podczas wakacji – informuje “Dziennik Zachodni”. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy 300 nowych fotoradarów zamierza kupić Generalna Inspekcja Transportu Drogowego. Marcin Flieger, dyrektor Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, zapowiada: na pewno skoncentrujemy się na drogach krajowych, bo na nich natężenie ruchu jest największe.
Komentuj →
28 kwietnia 2011 |
0

(Fot.: PD@N 386-57)
Opublikowano rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 15 kwietnia 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Załączniki do rozporządzenia:
Załącznik 1 Sposób oceny stanu narządu wzroku w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami;
Załącznik 2 Sposób oceny stanu narządu słuchu i równowagi w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami;
Załącznik 3 Sposób oceny stanu zdrowia osoby chorej na cukrzycę w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami;
Załącznik 4 Sposób oceny stanu zdrowia osoby chorej na padaczkę w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami.
Komentuj →
28 kwietnia 2011 |
0
Nowela ustawy - Prawo o ruchu drogowym wprowadza pięć istotne zmiany dla rowerzystów. Opisywaliśmy już śluzy rowerowe i zasady ich działania; prawo pierwszeństwa na ścieżce rowerowej. Kolejną zmianą jest zapis pozwalający rowerzystom, motorowerzystom i motocyklistom korzystać ze środkowej części - a nie tylko skrajnej prawej - pasa na rondzie, co ułatwia zmianę kierunku jazdy, zmniejsza też ryzyko wymuszenia na jadącym prosto rowerzyście pierwszeństwa przez pojazd, który zmienia pas, by zjechać z ronda.
Dziennikarze portalu ONET PL rozmawiają z posłem Łukaszem Gibałą, współtwórcą Parlamentarnej Grupy Rowerowej działającej na rzecz dialogu pomiędzy parlamentarzystami, Ministerstwem Infrastruktury oraz organizacjami pozarządowymi sieci "Miasta dla Rowerów".
Onet.pl: Nowela Prawa o ruchu drogowym, wprowadza istotne zmiany w dotychczasowych przepisach. Które z nich są, według Pana, najważniejsze z punktu widzenia rowerzystów?
Łukasz Gibała: To pierwsza w Polsce kompleksowa nowelizacja prawa drogowego pod kątem usuwania barier i przeszkód dla rowerzystów. Wprowadza wiele nowoczesnych i korzystnych dla użytkowników jednośladów rozwiązań. Po pierwsze, dostosowuje polskie przepisy do prawa międzynarodowego, a dokładnie do ratyfikowanej przez Polskę Konwencji Wiedeńskiej. Dzięki temu np. jadący prosto ścieżką rowerową rowerzysta będzie miał pierwszeństwo wobec jadącego z naprzeciwka i skręcającego w lewo samochodu osobowego (do tej pory wg prawa polskiego pierwszeństwo miał kierowca samochodu).
Po drugie, nowelizacja umożliwia budowę elementów infrastruktury rowerowej, które dotychczas w ogóle nie istniały w polskim prawodawstwie, a są popularne w krajach Europy zachodniej, np. śluz rowerowych. Taka śluza to zarezerwowany dla rowerzystów obszar pomiędzy skrzyżowaniem a linią zatrzymania dla samochodów. Kiedy auta zatrzymują się na czerwonym świetle, rowerzyści mogą je minąć i wjechać do śluzy, ustawiając się przed samochodami. Zwiększa to ich bezpieczeństwo przy ruszaniu spod świateł.
Po trzecie, nowelizacja legalizuje niestandardowe formy komunikacji rowerowej, często bardzo popularne w innych krajach europejskich – na przykład jazdę na rowerze z przyczepką rowerową dla dzieci czy jazdę rowerem elektrycznym.
Po czwarte, ustawa wprowadza wiele rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo rowerzystów, np. pozwala rowerzyście na jazdę środkiem pasa ruchu na skrzyżowaniu. Przepis ten pozwoli zapobiec sytuacjom, gdy wyprzedzające rowerzystę na skrzyżowaniu auto zaraz potem skręca w prawo, zajeżdżając mu drogę, co było częstą przyczyną kolizji na polskich drogach.
Po piąte, ustawa likwiduje wiele przepisów martwych bądź absurdalnych, np. zezwala rowerzystom na jazdę obok siebie, o ile nie utrudnia to ruchu autom. Dzięki temu legalne staną się treningi kolarskie czy turystyczna jazda obok siebie po pustej bocznej drodze, gdzie i tak nikomu to nie przeszkadza, czy też asekurowanie jadących na rowerze dzieci przez rodziców. Ustawa legalizuje też dość powszechne zjawisko wyprzedzania przez rowerzystów wolno jadących pojazdów (np. w korku) z prawej strony.
Komentuj →
28 kwietnia 2011 |
0
Redakcja “WARTO WIEDZIEĆ” donosi: W ostatnim czasie informowaliśmy Państwa na bieżąco o sporze między Ministrem Infrastruktury a Związkiem Powiatów Polskich dotyczącym projektu rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Kością niezgody były zbyt wysokie wymagania kwalifikacyjne, jakie Minister chciał narzucić pracownikom starostw powiatowych zajmujących się nadzorem nad stacjami kontroli pojazdów. W tym tygodniu udało się dojść do konsensusu. I tak:
- główny specjalista ds. nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów będzie musiał posiadać alternatywnie wykształcenie wyższe o kierunku mechanika i budowa maszyn, mechatronika, transport, administracja lub prawo albo wykształcenie wyższe uzupełnione studiami podyplomowymi na kierunku mechanika i budowa maszyn, mechatronika lub transport. W tym pierwszym przypadku dodatkowo wymaga się 4 lat praktyki zawodowej, w tym drugim - 5;
- starszy specjalista ds. nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów będzie musiał spełniać identyczne wymogi co do wykształcenia, niższe będą natomiast wymagania dotyczące stażu pracy - niezależnie od posiadanego wykształcenia będzie to okres 2 lat;
- specjalista ds. nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów będzie musiał posiadać wykształcenie średnie o profilu mechatronicznym, transportowo-specycyjnym lub ekonomiczno-administracyjnym i 2 lata praktyki zawodowej.
Osoba zatrudniona na wymienionych wyżej stanowiskach obowiązana będzie odbyć co dwa lata minimum dwudniowe szkolenie obejmujące swoją tematyką: obowiązki nadzorcze nad stacjami kontroli pojazdów, wymogi stawiane przedsiębiorcom prowadzącym stacje kontroli pojazdów, zasady przeprowadzania kontroli stacji kontroli pojazdów.
W ramach przepisów przejściowych przewiduje się rezygnację z wymogu posiadania odpowiedniego wykształcenia wobec pracowników, który w zakresie swoich obowiązków posiada wykonywanie czynności kontrolnych nad stacjami kontroli pojazdów, o ile jest zatrudniony na tym stanowisku przez okres dłuższy niż 2 lata. Pozostałe osoby będą musiały uzupełnić swoje wykształcenie w terminie 6 lat od dnia wejścia w życie niniejszego rozporządzenia.
Komentuj →
27 kwietnia 2011 |
0
(Fot.: PD@N 386-1)
Sejmowa Komisja Infrastruktury debatowała nad senackim projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk 2216), który wpłynął do Sejmu w czerwcu 2009 r. Projekt zmierza do wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. W wyroku tym TK stwierdził niezgodność art 130a ust. 10 i 130a ust. 11 pkt 3 ustawy z Konstytucją RP. Projekt zakłada uchylenie tych przepisów i unormowanie w ustawie zasady sprzedaży pojazdu usuniętego z drogi, który nie został odebrany z parkingu, na którym go umieszczono. Komisja Infrastruktury na swoim posiedzeniu postawiła wniosek o odrzucenie projektu (druk 4136).
Komentuj →
27 kwietnia 2011 |
0
W życie wchodzi rozporządzenie Rady Ministrów dotyczące zasad ustalania maksymalnej stawki opłaty za przejazd po drogach. Jak czytamy w § 1.1. Rozporządzenie określa szczegółową metodę obliczania maksymalnej stawki opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, zwanej dalej "ustawą", za przejazd 1 kilometra drogi krajowej. 2. Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o klasie drogi, należy przez to rozumieć klasę, o której mowa w § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430 oraz z 2010 r. Nr 65, poz. 407). Do wyliczenia maksymalnej stawki opłaty elektronicznej za przejazd jednego kilometra po drogach zostaną wzięte pod uwagę także koszty poniesione na przebudowę drogi, wszystkie wydatki poniesione na projekty i ekspertyzy związane z budową danego odcinka oraz nakłady przeznaczone na samą budowę. Maksymalne stawki będą też różnić się w zależności od klasy drogi. W sumie drogi, na których będą pobierane opłaty, będą podzielone na cztery klasy: “A” (autostrady), “S” (drogi ekspresowe), “GP” (drogi główne ruchu przyspieszonego) i “G” (drogi główne). Rozporządzenie przewiduje też, że do ustalenia maksymalnej stawki zostaną wzięte pod uwagę koszty związane z bieżącą obsługą elektronicznego systemu poboru opłat za przejazd, który zacznie działać już 1 lipca 2011 roku.
Komentuj →
27 kwietnia 2011 |
0
Po pierwszym czytaniu w sejmowej komisji infrastruktury do prac podkomisji został skierowany projekt poselski wprowadzający nowy system kar pieniężnych dla firm transportowych. Ich wysokość będzie uzależniona od wielkości firmy - liczby zatrudnionych kierowców. Czyli najsurowszymi sankcjami objęte zostaną firmy największe. Inspekcja Transportu Drogowego będzie inaczej karać przedsiębiorców w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w czasie kontroli przeprowadzanej w siedzibie firmy. Zmieni się również wysokość kar wymierzanych bezpośrednio na drodze. Kara dla firmy transportowej za nieprawidłowości stwierdzone w trakcie kontroli ciężarówki nie przekroczy 10 tys. zł. Dziś limit ten wynosi 15 tys. zł.
Często taka sama kara dla małego przedsiębiorcy, który ma pięć pojazdów, wiąże się z zamknięciem firmy - powiedział Maciej Wroński, dyrektor Biura Prawnego w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Zaznacza, że kara powinna być więc proporcjonalna do możliwość finansowych przedsiębiorcy. – Nawet w przepisach w kodeksu wykroczeń jest wskazanie, że wysokość grzywny powinna być dostosowana także do stanu majątkowego osoby karanej - podkreśla Maciej Wroński.
Jak precyzuje ustawodawca - projekt dotyczy wprowadzenia zmian mających na celu usunięcie barier utrudniających prowadzenie działalności przewozowej, lepszego wykorzystania Inspekcji Transportu Drogowego, zwiększenia funkcji prewencyjnej i restytucyjnej nakładanych na przewoźników sankcji przy jednoczesnym zmniejszeniu ich represyjności.
Uzasadnienie - Uwagi ogólne
Transport drogowy w Polsce do niedawna stanowił jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się gałęzi polskiej gospodarki narodowej. Niestety jego niekontrolowany rozwój i spowodowana tym nadpodaż usług przewozowych, brak mechanizmów skutecznie zapobiegających nieuczciwej konkurencji, a także nakładająca się na to wszystko zła sytuacja gospodarcza spowodowały, iż większość firm transportowych w Polsce stoi na skraju bankructwa. O sytuacji w transporcie świadczy chociażby, to że 30 do 40 % taboru samochodowego stoi obecnie nie wykorzystana na placach, a firmy leasingowe nie mają możliwości jakiejkolwiek dalszej odsprzedaży pojazdów odebranych przewoźnikom za nie spłacanie rat. Z kolei stawki za fracht niejednokrotnie oscylują wokół 50 eurocentów za kilometr, co nie pokrywa nawet kosztów związanych z realizowanym przewozem, szacowanych na około 70 eurocentów. Ta sytuacja wymaga działania, albowiem rynek nie znosi próżni. W miejsce polskich firm transportowych wejdą tańsi lub znacznie lepiej zorganizowani zagraniczni przewoźnicy szczególnie, że od tego roku możliwe jest wykonywanie przewozów kabotażowych na terenie Polski. Tym samym oprócz utraty dorobku całego życia przez polskich przewoźników, konsekwencje odbiją się na całym społeczeństwie w postaci:
- bezpowrotnej utraty dotychczasowych zagranicznych rynków, na których operowali nasi przewoźnicy,
- lawinowo wzrastającego bezrobocia nie tylko w branży transportowej, ale w całym sektorze związanym i pracującym na rzecz branży samochodowej,
- spadku wpływów do budżetu państwa,
- dalszego spowolnienia rozwoju polskiej gospodarki narodowej.
Mając powyższe na uwadze, zaproponowano projekt niniejszej ustawy, mający na celu:
- znaczne ograniczenie lub utrudnienie nieuczciwej konkurencji zarówno ze strony nierzetelnych krajowych przewoźników, jak i ze strony nieuczciwych zagranicznych podmiotów,
- zwiększenie funkcji prewencyjnej i restytucyjnej nakładanych na przewoźników sankcji przy jednoczesnym zmniejszeniu ich represyjności, co pozwoli na zmniejszenie obciążeń związanych z istniejącym obecnie systemem kar administracyjnych i zmniejszenie ogólnej liczby naruszeń obowiązków lub warunków wykonywania przewozów drogowych,
- dostosowanie infrastruktury drogowej do wymagań nowoczesnego transportu drogowego,
- zmianę lub usunięcie biurokratycznych barier utrudniających prowadzenie działalności przewozowej lub generujących dodatkowe koszty działania przedsiębiorstwa,
- wyeliminowanie lub ograniczenie patologicznych zachowań firm z branży około transportowej zmuszających przewoźników do naruszania obowiązków lub warunków wykonywania przewozów drogowych lub naruszania przepisów związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego,
- lepsze i efektywniejsze wykorzystanie Inspekcji Transportu Drogowego.
Komentuj →
26 kwietnia 2011 |
3
Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach: Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach zwalczający korupcję wspólnie z funkcjonariuszami innych wydziałów z tejże komendy zatrzymali łącznie sześć osób, czterech mężczyzn i dwie kobiety, mieszkańców powiatu starachowickiego. Wśród zatrzymanych jest jeden z egzaminatorów ośrodka szkolenia kierowców, a także diagnosta wykonujący przeglądy techniczne pojazdów. Zarzuty dotyczą między innymi przekroczenia uprawnień, a także powoływania się na wpływy w ośrodku ruchu drogowego w celu pozytywnego zdania egzaminu i uzyskania prawa jazdy w zamian za udzielone korzyści majątkowe. Sprawa jest rozwojowa.
Policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach pracowali od kilkunastu miesięcy nad sprawą dotyczącą przestępstw korupcyjnych. Wykonali szereg pracochłonnych czynności, ze względu na wielowątkowy jej charakter. W ciągu dwóch ostatnich dni zatrzymali łącznie sześć osób, w wieku od 26 do 58 lat. Wszystkie osoby są mieszkańcami powiatu starachowickiego. Jak wynika z ustaleń śledczych, jeden z zatrzymanych, 43 - letni pracownik stacji diagnostycznej w Starachowicach podejrzany jest o przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za poświadczenie nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w kwocie 10 tys. złotych. Może mu teraz grozić kara nawet 10 lat więzienia. Dwie osoby spośród zatrzymanych to kobiety, w wieku 51 i 56 lat, pracownice instytucji podległej urzędowi gminy na terenie powiatu starachowickiego. Podejrzane są one o przekroczenie swoich uprawnień w zamian za udzieloną korzyść majątkową, w związku z realizacją zamówienia na usługi transportowe. Usługi te świadczone miały być na rzecz instytucji, w której kobiety były zatrudnione. Również wobec nich zastosowano poręczenia majątkowe odpowiednio po tysiąc i trzy tysiące złotych. Kobietom może grozić teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Kolejne zatrzymane osoby to mężczyźni, w wieku 26 i 58 lat, właściciele szkół jazdy mieszczących się na terenie powiatu starachowickiego. Są oni podejrzani o powoływanie się na wpływy w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego w Kielcach, w celu pozytywnego ukończenia egzaminu i uzyskania prawa jazdy w zamian za udzielone im korzyści majątkowe. Obaj za ten proceder w więzieniu mogą spędzić nawet 8 lat. Dzisiaj, w ramach tej samej sprawy, policjanci z komendy wojewódzkiej zatrzymali również 46 – letniego egzaminatora, pracującego na co dzień w ośrodku szkolenia kierowców w Kielcach. Mężczyzna podejrzany jest o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za pozytywne zdanie egzaminu przez kandydata na kierowcę i uzyskanie tym samym prawa jazdy. Jak podkreślają policjanci, sprawa jest rozwojowa i ze względu na jej złożony charakter nie wyklucza się dalszych zatrzymań. Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli majątek należący do zatrzymanych o wartości przekraczającej 100 tys. złotych.
Jak doniosła kielecka “Gazeta Wyborcza” właściciele szkół jazdy: powołując się na znajomość z egzaminatorem, mieli brać łapówki od kursantów obiecując im bezproblemowe zdanie egzaminu w WORD. Dalej, też w Kielcach i też za łapówkę, sprawę miał finalizować egzaminator. Ile w ten sposób załatwili praw jazdy i jakie kwoty wchodziły w grę, policja na razie nie ujawnia. - Czesław Dawid, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kielcach wie, że zatrzymany został jeden z podległych mu egzaminatorów. - Jest mi przykro, bo zawsze staramy się walczyć z wszelkimi przejawami korupcji. Sam jestem zainteresowany tym, żeby sprawa się wyjaśniła i wierzę, że mimo wszystko egzaminator jest niewinny. Nie znam natomiast szczegółów, nie wiem też jakie są konkretne zarzuty wobec tego pracownika, policja i prokuratura nie informowały mnie o tym. Dlatego nad tym jakie kroki służbowe podjąć wobec egzaminatora będę się zastanawiał dopiero kiedy otrzymam oficjalną informacje w tej sprawie - stwierdził Dawid.
Komentuj →
26 kwietnia 2011 |
0
Sąd w Puławach opublikował w prasie wyrok wydany na pijanego kierowcę zatrzymanego po raz czwarty. Wyrok na Sebastiana P. opublikowano w "Gazecie Wyborczej Lublin". Sąd Rejonowy prawomocnie skazał kierowcę na rok więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez cztery lata. Pijany kierowca jechał swoim BMW, został zatrzymany, badania wykazały prawie promil alkoholu w organizmie. Sąd w publicznie podanym wyroku ujawnił datę, miejsce urodzenia mężczyzny oraz imiona rodziców skazańca. To nie był pierwszy raz, gdy Sebastian P. usiadł za kierownicą po kilku głębszych. Sąd skazywał go już za jazdę po pijaku w 2006 i 2009 i 2010 roku. Trzeci już wyrok oznacza, że pójdzie do więzienia. A za kierownicą samochodu będzie mógł siąść dopiero w 2017 roku - orzeczone do tej pory, a już dwukrotnie złamane zakazy prowadzenia pojazdów zsumowały się. Poza tym w jego aktach można znaleźć informacje, że po kielichu jeździł nie tylko autem, ale i rowerem. Na podanie ostatniego wyroku do publicznej wiadomości pozwala przepis kodeksu karnego. - Chodzi o prewencję. Trzeba społeczeństwu, jak i sprawcy uświadomić że taki czyn jest karalny - wyjaśnia Danuta Wolska, prezes Sądu Rejonowego w Puławach. Były minister sprawiedliwości, profesor Zbigniew Ćwiąkalski zauważa, że polskie sądy niezbyt często publikują wyroki w mediach, choć koszty ogłoszenia ponosi skazany. - Gdyby ogłaszać większość orzeczeń zabrakłoby miejsca gazetach, poza tym nie można by już mówić o społecznym oddziaływaniu kary. Ludzie przestaliby się interesować takimi wyrokami, bo by spowszedniały - mówi profesor. - Tymczasem dzięki podaniu wyroku do publicznej wiadomości następuje napiętnowanie i stygmatyzacja przestępcy. Ma to przestrzec ludzi, że jeśli postąpią podobnie, to z imienia i nazwiska zostaną wskazani w mediach jako osoby karane - tłumaczy. Zwykle jednak wyroki można znaleźć nie w gazetach, ale na tablicach ogłoszeń w budynkach sądu czy gminy. Wiszą tam nawet i pół roku. Zdaniem profesora Ćwiąkalskiego, jeśli już sądy upublicznia wyroki, to najczęściej w sprawach dotyczących pijanych kierowców.
Kodeks karny (...) Środki karne. Art. 39. Środkami karnymi są:
1) pozbawienie praw publicznych,
2) zakaz zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej,
2a) zakaz prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, leczeniem, edukacją małoletnich lub z opieką nad nimi,
2b)obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób lub zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu,
2c)zakaz wstępu na imprezę masową,
2d)zakaz wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych,
2e)nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym,
3) zakaz prowadzenia pojazdów,
4)przepadek,
5)obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
6) nawiązka,
7) świadczenie pieniężne,
8) podanie wyroku do publicznej wiadomości. (...)
Art. 50. Sąd może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości w określony sposób, jeżeli uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, o ile nie narusza to interesu pokrzywdzonego. (...)”
Komentuj →
26 kwietnia 2011 |
2
Do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o czasie pracy kierowców oraz ustawy o transporcie drogowym. Projekt dotyczy m. in. zastąpienia formularza zaświadczenia o czasie pracy kierowców rozszerzonym wzorem, który będzie wystawiany, gdy kierowca przebywał na zwolnieniu lekarskim, urlopie wypoczynkowym, miał czas wolny od pracy lub odpoczywał, prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub AETR, wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu lub pozostawał w gotowości. Projekt został przesłany pod obrady Komisji Infrastruktury.
Uzasadnienie: Zgodnie z rozporządzeniem Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985, str. 8, z późn. zm.), kierowca wykonujący przewozy drogowe jest zobowiązany do rejestrowania za pomocą zainstalowanego w pojeździe tachografu (cyfrowego lub analogowego) wykonywanych przez siebie czynności, tj. czasu prowadzenia pojazdu, przerw w pracy i okresów dziennego odpoczynku, okresów gotowości oraz czynności określonych jako inna praca (załadunek, rozładunek, pomaganie pasażerom we wsiadaniu i wysiadaniu z pojazdu, sprzątanie i konserwację techniczną, każdą inną pracę zmierzająca do zapewnienia bezpieczeństwa pojazdu, jego ładunku i pasażerów lub do wypełnienia ustawowych lub wykonawczych zobowiązań bezpośrednio związanych z trwającą operacją transportową, włącznie z nadzorowaniem załadunku i rozładunku, formalnościami administracyjnymi z policją, cłem, urzędnikami imigracyjnymi itd.).
Kierowca, zgodnie z art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, na żądanie funkcjonariuszy służb kontrolnych, musi okazać, za bieżący dzień i poprzednie 28 dni, wykresówki - jeżeli pojazd jest wyposażony w tachograf analogowy, lub wydruki i kartę kierowcy - jeżeli pojazd jest wyposażony w tachograf cyfrowy. Na podstawie przedstawionych danych funkcjonariusz ustala, czy kierowca przestrzega przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, przerwach w pracy i okresach dziennego odpoczynku. Okresy, w których kierowca przebywał na zwolnieniu lekarskim lub na urlopie wypoczynkowym lub gdy prowadził inny pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006, są dokumentowane zaświadczeniem określonym w decyzji Komisji 2007/230/WE z dnia 12 kwietnia 2007 r. w sprawie formularza dotyczącego przepisów socjalnych odnoszących się do działalności w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L 99 z 14.04.2007, str. 14, z późn. zm.). Pracodawca wystawia kierowcy stosowne zaświadczenie przed rozpoczęciem przewozu drogowego, zgodnie z art. 31 ust. 2a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, z późn. zm.). Ponadto, stosownie do art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, pracodawca może wystawić kierowcy zaświadczenie wskazujące przyczynę nieposiadania wykresówek, nieużytkowania karty kierowcy lub niesporządzenia wydruków z tachografu. Zaświadczenie nie ma określonego formatu, ale musi zawierać następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, nieużytkowania karty kierowcy lub niesporządzenia wydruków, o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, miejsce i datę wystawienia, podpis pracodawcy lub podmiotu, na rzecz którego kierowca wykonywał przewóz. Zaświadczenie to może być stosowane tylko na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Brak wykresówek lub wydruków z tachografu cyfrowego oraz brak zaświadczeń dokumentujących działalność kierowcy inną niż zarejestrowana na wykresówce lub w karcie kierowcy podlega karze, której wysokość określa załącznik do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.).
Projektowana ustawa o zmianie ustawy o czasie pracy kierowców oraz ustawy o transporcie drogowym stanowi regulację, która dostosowuje krajowe przepisy do postanowień decyzji Komisji nr 2009/959/UE z dnia 14 grudnia 2009 r. zmieniającej decyzję 2007/230/WE w sprawie formularza dotyczącego przepisów socjalnych odnoszących się do działalności w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L 330 z 16.12.2009, str. 80).
Celem projektowanej ustawy jest zastąpienie, stosowanego na podstawie art. 31 ust. 2a i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców formularza zaświadczenia określonego w pierwotnym tekście decyzji 2007/230/WE, nowym – rozszerzonym wzorem zaświadczenia określonym w decyzji 2009/959/UE, zmieniającej ww. decyzję 2007/230/WE. Nowy wzór zaświadczenia będzie wystawiany, gdy kierowca:
–przebywał na zwolnieniu lekarskim,
–przebywał na urlopie wypoczynkowym,
–miał czas wolny od pracy lub odpoczywał,
– prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub AETR,
– wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu,
– pozostawał w gotowości.
Oznacza to, że nowy formularz można stosować także w trzech dodatkowych, oprócz wymienionych w obecnie obowiązującym art. 31 ust. 2a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców przypadkach, tj. gdy kierowca miał czas wolny od pracy lub odpoczywał, wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu lub gdy pozostawał w gotowości do wykonywania pracy.
Zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 31 ust. 1 pkt 3 nowelizowanej ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany wystawić kierowcy zatrudnionemu u tego przedsiębiorcy zaświadczenie, w przypadku gdy kierowca miał czas wolny od pracy lub odpoczywał. Stosownie do Wytycznych nr 5 Komisji Europejskiej w kwestii formularza zaświadczenia o działalności ustanowionego decyzją Komisji nr 2009/959/UE z dnia 14 grudnia 2009 r. zmieniającą decyzję 2007/230/WE w sprawie formularza dotyczącego przepisów socjalnych odnoszących się do działalności w transporcie drogowym “czas wolny od pracy lub odpoczynek” będzie obejmował okresy, gdy kierowca nie prowadził pojazdu, nie wykonywał innej pracy lub nie był dyspozycyjnym, nie był na zwolnieniu lekarskim lub na urlopie wypoczynkowym, w tym na przykład okresy częściowego bezrobocia, strajków lub blokad.
Okresy pozostawania w gotowości należy rozumieć zgodnie z art. 3 lit. b dyrektywy 2002/15/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 marca 2002 r. w sprawie organizacji czasu pracy osób wykonujących czynności w trasie w zakresie transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 80 z 23.03.2002, str. 35; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne rozdz. 5, t. 4, str. 224), stosownie do odesłania zawartego w art. 15 ust. 3 lit. c rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Dyrektywa 2002/15/WE została wdrożona do polskiego prawa ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców. Zgodnie z ww. ustawą pozostawanie w gotowości obejmuje okresy określone w art. 9 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1.
Wprowadzenie obowiązku wystawiania nowego wzoru formularza będzie korzystne dla przedsiębiorców i kierowców, ponieważ ułatwi dokumentowanie działalności kierowcy, zwłaszcza w okolicznościach uniemożliwiających rejestrowanie tej działalności przez tachograf lub nieprzewidzianych w dotychczas obowiązującym zaświadczeniu.
Zmiany proponowane w art. 87 ust. 1 i art. 89 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.) w części dotyczącej wykazu dokumentów, które kierowca jest zobowiązany okazać na żądanie organu kontroli, są konsekwencją zmian projektowanych w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców. Zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ust. 2a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, musi posiadać każdy kierowca, jeżeli miała miejsce którakolwiek z okoliczności wymienionych w formularzu określonym w decyzji Komisji nr 2009/959/UE, niezależnie od tego, czy kierowca jest zatrudniony przez przedsiębiorcę, czy jest przedsiębiorcą osobiście wykonującym przewozy drogowe, czy też jest kierowcą niezatrudnionym przez przedsiębiorcę, lecz wykonuje przewozy, pracując na jego rzecz. W związku z tym w art. 87 ust. 1 nie może być wyboru między zaświadczeniem i oświadczeniem, bowiem obowiązujące jest zaświadczenie.
Zmiana art. 89 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym wynika z propozycji uchylenia art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o czasie pracy kierowców w jego dotychczasowym brzmieniu, co oznacza, że będzie wydawany tylko jeden rodzaj zaświadczenia, a nie jak przed projektowaną zmianą dwa rodzaje. Również w tym przepisie, w związku ze zmianą art. 31 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, należy wykreślić oświadczenia, ponieważ obowiązujące jest tylko zaświadczenie, zgodne z decyzją 2009/959/UE.
Wejście w życie regulacji nie spowoduje obciążenia budżetu państwa lub budżetów jednostek samorządu terytorialnego.
Projekt ustawy nie podlega notyfikacji Komisji Europejskiej zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. Nr 239, poz. 2039 oraz z 2004 r. Nr 65, poz. 597).
Projekt ustawy nie podlega również obowiązkowi przedstawienia właściwym instytucjom lub organom Unii Europejskiej stosownie do przepisu § 12a uchwały nr 49 Rady Ministrów z dnia 19 marca 2002 r. – Regulamin pracy Rady Ministrów (M. P. Nr 13, poz. 221, z późn. zm.).
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz. U. Nr 169, poz. 1414 oraz z 2009 r. Nr 42, poz. 337) projekt ustawy został udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury. Organizacje o charakterze lobbingowym nie zgłosiły zainteresowania pracami nad projektem ustawy w trybie art. 7 ww. ustawy.
Projekt jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.
Komentuj →
26 kwietnia 2011 |
0
Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe. Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 26 kwietnia 2011 r. Dostępne są w niej:
ePrawoDrogowe to zbiór
kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze
ZAMÓW: 502-659-431
Komentuj →