

(PD@N 487-23-24 fot. jm)
Samorządowcy ostrzegają, że jeśli nowy system kart parkingowych dla niepełnosprawnych się opóźni, osoby te mogą stracić prawo do pozostawiania swoich samochodów na specjalnie wyznaczonych dla nich miejscach. Funkcjonujące obecnie karty utracą ważność 30 listopada br. Nowe wydawane będą na okres nie dłuższy niż 5 lat, zwalniać z opłat za dojazd do większości budynków, a nieuprawnione korzystanie zagrożone jest karą nawet 2 tys. grzywny (kodeks wykroczeń). Głos w tej sprawie zabrał Mariusz Wasiak z Biura Prewencji Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Zauważył, że wprowadzanie nowej kary grzywny nie jest konieczne, ponieważ za nieuprawnione korzystanie z “koperty” można karać na podstawie już istniejącego przepisu, który mówi o niestosowaniu się do znaków drogowych. - Tam jest przewidziana kara grzywny do 5 tys. zł - podkreślił. - Właściwie za każdym razem będziemy mieli do czynienia z niestosowaniem się do znaku i jednocześnie mamy artykuł nowy, tutaj proponowany, który będzie mówił o nieuprawnionym posługiwaniu się kartą. “Z automatu” będziemy więc mieli zawsze sytuację zbiegu przepisów, więc sąd i tak będzie miał do dyspozycji karę grzywny do 5 tys. zł. Nie będę się upierał, żeby tego przepisu nie dodawać, aczkolwiek dzisiejsze przepisy w wystarczający sposób to zabezpieczają. Ze statystyk dowiadujemy się, że w Polsce żyje ponad 4 mln osób niepełnosprawnych. Natomiast kart parkingowych w obiegu ma być około 650 tys. Natomiast ok. 40% z nich ma być już nieważnymi, ale używanymi. Dla przykładu - dokumentu nie trzeba zwracać nawet w przypadku śmierci właściciela. Rząd planował obowiązywanie od 1 lipca br. nowych blankietów, co automatycznie unieważniałoby dotychczasowe. To byłaby taka naturalna weryfikacja krążących kart. I tu samorządy mówią o paraliżu. - Mamy marzec, brakuje rozporządzeń właściwych ministrów, nie określono jeszcze wzoru karty, sposobu numeracji, nie wiadomo też, co z przetargiem na podmiot drukujący te karty. A przecież trzeba przeprowadzić całą procedurę zamówienia publicznego - mówi Cezary Gabryjączyk, starosta łaski i członek zarządu Związku Powiatów Polskich. - Obawiam się, że po 1 lipca nie będziemy w stanie wydawać nowych kart. Pewnie trzeba będzie się ratować trybem awaryjnym, jak to było w przypadku procedur przy ubieganiu się o prawo jazdy - kwituje na łamach “Dziennika Gazety Prawnej” starosta. Zapytane przez redakcję Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, czy do lipca zdąży z przygotowaniem rozporządzeń i rozstrzygnięciem przetargu, w odpowiedzi czytamy, że “trwają prace legislacyjne dotyczące projektów rozporządzeń”, które określą m.in. wzór karty wyjaśnia: – Wejdą w życie z dniem 1 lipca 2014 r. – przekonuje resort. O samym przetargu już nie wspomina.