0204/23/2007 25 czerwca 2007 1 lipca 2007

o AM nowej kategorii prawa jazdy; prezydent podpisał nowelizację ustawy – Prawo o ruchu drogowym; Na drogach będzie bez ograniczeń nawet w upały; o potrzebie ewidencjonowania motocykli terenowych i quadów; o 55-leciu ITS; o największych zagrożeniach na drogach; o pozycji bezpiecznej; o akcji na przejazdach kolejowych – „Zatrzymaj się i żyj!”; o tym, że nie przestrzegają znaków drogowych; gdzie i kiedy egzaminowani mogą wybrać pojazd; o...

News tygodnia

55-lecie Instytutu Transportu Samochodowego
1 lipca 2007 | 0

Od dnia powołania (w 1952 r.) do chwili obecnej Instytut Transportu Samochodowego stanowi podstawowy element krajowego zaplecza naukowo-badawczego szeroko rozumianego transportu samochodowego. Problemy badawcze, którymi zajmował się Instytut w okresie minionych 55 lat były następstwem zapotrzebowania gospodarki narodowej, transportu samochodowego oraz postępu technicznego i organizacyjnego, zarówno w samym transporcie, jak również w jego otoczeniu. Obecnie strategiczne kierunki działalności Instytutu to przede wszystkim: organizacja, funkcjonowanie oraz efektywność transportu samochodowego; poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego; ograniczenie negatywnego wpływu rozwoju transportu samochodowego na środowisko naturalne; innowacyjne rozwiązania konstrukcyjno-materiałowe środków transportu samochodowego, ich elementów oraz materiałów eksploatacyjnych. Kadrę naukową Instytutu stanowią pracownicy o najwyższych kwalifikacjach. Swoje zadania wykonują w pracowniach i laboratoriach wyposażonych w najnowszą aparaturę badawczo - pomiarową. Miarą uznania dorobku Instytutu jest jego zaangażowanie w pracach szeregu gremiów międzynarodowych oraz udział w europejskich projektach badawczych. Dorobek Instytutu prezentowany jest na kongresach i konferencjach o zasięgu międzynarodowym. Instytut funkcjonuje według wdrożonego systemu zarządzania jakością, zgodnego z normą PN-EN ISO 9001:2001. Ponadto posiada pięć laboratoriów badawczych akredytowanych zgodnie z PN-EN ISO/IEC 17025:2005, jednostkę certyfikującą personel akredytowaną zgodnie z PN-EN ISO/IEC 17024:2004, jednostkę certyfikującą wyroby akredytowaną zgodnie z PN-EN 45011:2000 oraz jednostkę inspekcyjną akredytowaną wg wymagań PN-EN ISO/IEC 17020:2006. Obecnie w Instytucie jest wdrażany system zarządzania bezpieczeństwem informacji według wymagań normy PN-ISO/IEC 27001:2007.

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Nie trzeba już prowadzić dokumentacji kierowców?
1 lipca 2007 | 2

Pytanie: Zawirowania podczas prac nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym spowodowały, że znikły przepisy nakazujące przewoźnikom prowadzenie szczegółowej dokumentacji kierowców. Nie będzie też trzeba wystawiać kierowcom zaświadczeń – z chwilą uzyskania przez nich odpowiednich wpisów w prawie jazdy?

Odpowiedź: Przypomnijmy, że 3 stycznia br. weszły w życie zmiany przepisów dotyczące zasad szkoleń kierowców (wprowadziła je ustawa z 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, Dz.U. nr 235, poz. 1701). Zmiany te miały dostosować polskie przepisy do unijnej dyrektywy nr 59/2003, regulującej zasady szkolenia kierowców. W toku prac legislacyjnych w Sejmie projekt rządowy przeszedł znaczące zmiany, których skutki są bardzo interesujące dla przewoźników. Najciekawsze zmiany dotyczą przepisów dotyczących obowiązku prowadzenia dokumentacji kierowców. Przed nowelizacją art. 39e ust. 3 ustawy o transporcie drogowym upoważniał ministra właściwego do spraw transportu do wydania rozporządzenia, które określało szczegółowy sposób postępowania z dokumentacją związaną z pracą kierowcy, zawierało również wzory tej dokumentacji. Zgodnie z tym Minister Infrastruktury 22 grudnia 2003 r. wydał rozporządzenie (Dz.U. nr 230, poz. 2303), w którym określił sposób prowadzenia dokumentacji kierowcy przez przewoźników. Na własnej skórze przekonało się o tym wielu przewoźników, którzy po kontrolach Inspekcji Transportu Drogowego w przedsiębiorstwach otrzymywali dotkliwe kary pieniężne za najmniejsze nawet naruszenia przepisów rozporządzenia (np. brak wpisania daty kolejnego badania psychologicznego kierowcy). Tymczasem niewiele osób wie, że od 3 stycznia 2007 r. rozporządzenie to już nie obowiązuje, a ustawodawca nie przewidział w to miejsce żadnych nowych przepisów! Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym usunęła bowiem delegację dla ministra do wydania tego rozporządzenia. Brak podstawy prawnej do wydania rozporządzenia musi powodować utratę jego mocy obowiązującej, tym bardziej że nie wprowadzono żadnych przepisów przejściowych w tym zakresie. Obecnie więc zgodnie z art. 39l ustawy o transporcie drogowym przewoźnicy w zakresie prowadzenia dokumentacji kierowców są zobowiązani jedynie do przechowywania kopii świadectw kwalifikacji zawodowej oraz orzeczeń lekarskich i psychologicznych oraz do prowadzenia dokumentacji dotyczącej badań lekarskich i psychologicznych. W pozostałym zakresie należy stosować przepisy obowiązujące każdego pracodawcę wynikające z kodeksu pracy. Nie trzeba więc np. prowadzić karty informacyjnej kierowcy ani karty ewidencyjnej pojazdów. Zniknie też obowiązek posiadania przez kierowcę zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie kierowcy oraz spełnianie przez niego wszystkich wymagań – z chwilą uzyskania przez niego odpowiedniego wpisu w prawie jazdy. Co ciekawe, faktu utraty mocy obowiązującej tego rozporządzenia nie dostrzegli nawet prawnicy sejmowi, a baza aktów prawnych Sejmu nadal podaje, że rozporządzenie to jest obowiązującym prawem. Usunięcie wskazanych obowiązków najwyraźniej nie było zamierzone przez ustawodawcę, ponieważ w projekcie ustawy nowelizującej ustawę o transporcie drogowym pierwotnie znajdował się art. 39l ust. 5, upoważniający ministra do wydania jeszcze bardziej restrykcyjnego rozporządzenia. Do uzasadnienia nowelizacji strona rządowa załączyła nawet stosowny projekt nowego rozporządzenia! W toku prac sejmowych z korzyścią dla przewoźników usunięto jednak ten przepis z ustawy. Na marginesie zwrócić można tylko uwagę, że przepisy regulujące zasady wykonywania transportu drogowego są coraz mniej zrozumiałe i dostępne dla przewoźników. Obecnie aby prowadzić działalność transportową, trzeba być nie lada specjalistą, ponieważ odpowiednich przepisów trzeba szukać w ustawie o transporcie drogowym, ustawie o czasie pracy kierowców, licznych rozporządzeniach, a także w przepisach unijnych rozsianych po wielu rozporządzeniach i dyrektywach.

Odpowiedzi udzielił: Robert Walczak, Kancelaria Prawna Myszkowski & Walczak

Komentuj
Czy przekazywać dane o rejestracji pojazdów
1 lipca 2007 | 0

Pytanie: Czy organy rejestrujące pojazdy są zobowiązane, bez wezwania przez organ podatkowy właściwy w sprawach podatku od środków transportowych, do nieodpłatnego sporządzania i przekazywania comiesięcznych informacji o zarejestrowanych i wyrejestrowanych pojazdach?

Odpowiedź: Tak. Organy rejestrujące pojazdy powinny przekazywać takie informacje do organu podatkowego właściwego w sprawach podatku od środków transportowych ze względu na miejsce zamieszkania lub adres siedziby nabywcy pojazdu. Muszą to zrobić w terminie do 15 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym zarejestrowano lub wyrejestrowano pojazd. Informacja taka powinna zawierać m.in. imię i nazwisko lub nazwę (firmę) zbywcy i nabywcy, adres zamieszkania lub siedziby oraz datę nabycia, zarejestrowania lub wyrejestrowania pojazdu, a także rodzaj i typ środka transportowego, rok produkcji, numer rejestracyjny pojazdu oraz odpowiednio do rodzaju i typu środka transportowego.

Podstawa prawna: par. 5 rozporządzenia ministra finansów z dnia 24 grudnia 2002 r. w sprawie informacji podatkowych (Dz.U. nr 240, poz. 2061 z późn. zm.).

Komentuj
Przeszukanie pojazdu pracownika
1 lipca 2007 | 0

Pytanie: Jestem zatrudniony w dużej hurtowni. Codziennie po zakończeniu dniówki roboczej, przed wyjazdem z terenu zakładu, ochroniarze z polecenia szefa przeszukują samochody pracowników. Czy mają do tego prawo?

Odpowiedź: Kodeks pracy nakłada na pracodawcę obowiązek poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika (art. 11). Nie ulega wątpliwości, że naruszeniem godności pracownika przez pracodawcę będzie nieuzasadnione poddanie go przeszukaniu. Takie bezprawne działanie obejmuje również kontrolę pojazdu pracownika. Pracodawca ma jednak prawo, a nawet obowiązek chronić swój majątek, zapobiegać kradzieżom czy niszczeniu mienia. Kiedy więc rutynowa kontrola załogi jest dopuszczalna i nie będzie naruszała dobra osobistego, jakim jest godność pracownika? W pełni aktualne jest orzeczenie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 1972 r. (I PR 153/72). Na jego podstawie przeszukanie zatrudnionych jest zgodne z prawem i nie narusza ich dóbr osobistych pod warunkiem, że: kontrolę pracowników przeprowadza się po to, aby zapobiegać wynoszeniu majątku firmy, Śpracownicy zostali uprzedzeni o takiej właśnie kontroli bądź wynika ona z regulaminu pracy lub przyjętych u pracodawcy zwyczajów, Śkontrolę wykonuje się w porozumieniu z przedstawicielstwem pracowników i nie narusza ona zasad współżycia społecznego. Jeśli szef spełni te warunki, wolno mu przeszukać pracownika lub jego pojazd, mimo że zatrudniony będzie narażony na dyskomfort z powodu braku zaufania pracodawcy.

Komentuj

Legislacja

Ewidencjonować motocykle terenowe i quady
29 czerwca 2007 | 0

"Rzeczpospolita": Coraz częściej na górskich szlakach pojawiają się kierowcy jeżdżący na nieoznakowanych quadach - czterokołowych motocyklach, a zimą szalejący na skuterach śnieżnych. Stanowią niebezpieczeństwo dla spacerowiczów, niszczą rolnikom uprawy, a ogłuszającym rykiem maszyn płoszą zwierzynę. Gazeta pisze, że górscy strażnicy są bezsilni. Nie mają żadnej możliwości aby dogonić pędzące motocykle. Na domiar złego, wandale korzystają z przepisów, które pozwalają im na nie znakowanie pojazdów. "Rzeczpospolita" pisze jednak, że niedługo sytuacja ta może się zmienić. Na prośbę Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego posłanka Barbara Bubula złożyła interpelację, w której żąda zaostrzenia kar dla chuliganów oraz bezwzględnego nakazu ewidencji motocykli terenowych (crossowych) i quadów. Na razie pod naciskiem społecznym w uchwalonej niedawno nowelizacji kodeksu drogowego służby leśne i parków narodowych uzyskały większe możliwości kontroli pojazdów. - To wszystko nie wystarczy. Amatorom motocykli trzeba stworzyć jakąś alternatywę. Czyli znaleźć tereny do uprawiania tego sportu bez zagrożenia dla ludzi i przyrody - uważa Mariusz Zaród naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR. - Samorządy mogą na tym zarobić - dodaje.

Komentuj
Na drogach będzie bez ograniczeń nawet w upały
29 czerwca 2007 | 0

Kierowcy tirów nie będą musieli czekać na przydrożnych parkingach, aż minie upał. Ministerstwo Transportu chce zrezygnować z wprowadzania zakazu ruchu dla transportowców z powodu wysokich temperatur – czytamy w “Rzeczpospolitej”. Obecnie wysokie temperatury to sygnał dla Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych, aby ogłosić zakaz poruszania się pod rogach dużych ciężarówek. Zakaz obowiązuje od godz. 11 do 23 i jest wprowadzany, gdy temperatura powietrza, mierzona dwa metry nad jezdniami, osiąga 30 st. C lub więcej, ameteorolodzy zapowiadają upały również na następny dzień. Ograniczenie dotyczy ciężarówek (i zestawów z przyczepami) o dopuszczalnej masie całkowitej 12 ton i większej. Pomysł zrezygnowania z tego zakazu pojawił się w projekcie nowego rozporządzenia w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych pojazdów na drogach. Powodów jest kilka. Po pierwsze, jak twierdzi ministerstwo, w Polsce zmiany pogody następują tak szybko, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie jest wstanie wydać na czas takiego zakazu. Po drugie, kierowcy pojazdów wyłączonych z ruchu godzinami czekający w upale na możliwość powrotu na trasę są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu. Po trzecie, kierowcy zagraniczni i tak często nie stosowali się do zakazu, bo go nie rozumieli i nie zawsze byli o nim informowani. Po czwarte, zakaz ruchu najcięższych pojazdów jest niespotykany w skali europejskiej. Ostatnim argumentem ma być postęp technologiczny w budowie dróg. Od 1997 r., kiedy ten zakaz wprowadzono po raz pierwszy, stan dróg się poprawił, jak mówi ministerstwo. - Wprowadzanie zakazów na podstawie wskazania termometru jest nieporozumieniem. Powodem fatalnego stanu polskich dróg nie są transportowcy, tylko jakość dróg i niechlujstwo przy ich remontach - mówi "Rz" Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. Dodaje, że koszty tego niedbalstwa nie mogą być przerzucane na transportowców, którzy i tak płacą każdego dnia ok. 50 zł za korzystanie z dróg. Do propozycji ostrożnie podchodzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Andrzej Maciejewski, jej rzecznik prasowy, zapewnia, że ponad 50 proc. dzisiejszych dróg jest po gruntownym remoncie. Uważa też, że trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście taki zakaz powinien istnieć. Twierdzi jednak, że zanim się go zniesie, należy rozważyć wszystkie za i przeciw.

Komentuj
AM – nowa kategoria prawa jazdy
27 czerwca 2007 | 3

Posłowie z sejmowej komisji infrastruktury szykują zmiany przepisów kodeksu drogowego. Jedną z najważniejszych będzie wprowadzenie nowej kategorii prawa jazdy - AM, na motorowery do 50 centymetrów sześciennych pojemności silnika. Może to nastąpić już w październiku. Nowelizacja jest przez posłów tłumaczona zaleceniami unijnymi i wygląda na to, że Polska jak zwykle okaże się najgorliwsza we wprowadzaniu restrykcyjnych przepisów. Tymczasem w wielu krajach Europy, w tym także w Niemczech, bez prawa jazdy można poruszać się pojazdami o pojemności nawet 125 ccm. W Polsce na skuter może wsiąść już 13-latek, wtedy jednak powinien posiadać kartę motorowerową. Egzamin na nią zdaje się w szkole, w ramach zajęć pozalekcyjnych. Po ukończeniu 18 lat do prowadzenia skutera wystarczy jedynie dowód osobisty, którego nie trzeba nawet mieć przy sobie. - Motorower do pięćdziesięciu centymetrów sześciennych powinien posiadać dowód rejestracyjny i obowiązkowe ubezpieczenie OC - mówi Maciej Klenczon z gdańskiej drogówki. Wymagana jest oczywiście też znajomość przepisów ruchu drogowego, jednak z tym już różnie bywa. Kłopoty mogą się zacząć gdy 14-latek postanowi podrasować swoją maszynę. - Nowe skutery mają fabryczną blokadę, która ogranicza prędkość do 45 km/h - mówi Jacek Szotkowski z salonu Honda-Pomirski. - Wielu klientów decyduje się jednak na jej usunięcie. Nie przeszkadza im nawet utrata gwarancji. Niektórzy potrafią zrobić ze swoich pojazdów prawdziwe monstra. - Po przeróbkach na swoim skuterze wyciągnę nawet 120 km/h - chwali się Tomek z Oliwy. - Kosztowało to mnie ponad cztery tysiące, ale było warto. Ale jak mówią policjanci z drogówki - szaleńców na skuterach jest niewielu. Choć trafiają się również tacy, którzy nie mają zielonego pojęcia o przepisach ruchu drogowego. Można przypuszczać, że część z nich była sprawcami 13 wypadków z udziałem motorowerzystów w ubiegłym roku na gdańskich drogach. - W tym roku zdarzyły się jedynie 4 wypadki, ale trzeba pamiętać, że to dopiero początek sezonu - dodaje Klenczon. Zmiany szykowane przez posłów dotkną również dzieci ze szkół podstawowych. - Obowiązkiem będzie posiadanie karty rowerowej - mówi poseł Jan Tomaka z Platformy Obywatelskiej, przewodniczący podkomisji zajmującej się zmianami w KRD. - Egzamin będzie organizowany przez dyrekcję szkół. Miejmy nadzieję, że wczesna edukacja z zasad ruchu drogowego poprawi bezpieczeństwo nie tylko tych, którzy jeżdżą na jednośladach, ale również kierowców samochodowych.

Komentuj
Wyższe kary dla pracodawców
30 czerwca 2007 | 0

W życie wchodzi ustawa z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy. Akt rozszerza uprawnienia inspektorów pracy. Pracodawcy będą karani sprawniej i surowiej. Wysokość maksymalnej grzywny podniesiono do 30 tys. zł, a niewykonanie wyroku nakazującego wypłatę wynagrodzenia lub innego świadczenia ze stosunku pracy będzie zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat trzech.

Komentuj
Sieć demontażu pojazdów łagodniej
30 czerwca 2007 | 0

Wchodzi w życie część rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego warunków przeznaczania wpływów pochodzących z opłat w zakresie recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, w tym wzór wniosku o udzielenie dopłaty do demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.

Komentuj
Homologacja w odniesieniu do emisji zanieczyszczeń
29 czerwca 2007 | 0

W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszono rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 715/207 z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie homologacji typu pojazdów silnikowych w odniesieniu do emisji zanieczyszczeń pochodzących z lekkich pojazdów pasażerskich i użytkowych (Euro 5 i Euro 6) oraz w sprawie dostępu do informacji dotyczących naprawy i utrzymania pojazdów.

Komentuj
Nowela w sprawie ograniczeń dotyczących substancji niebezpiecznych
29 czerwca 2007 | 0

W Dzienniku Ustaw Nr 116 opublikowano pod pozycją 806 opublikowano rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 25 czerwca 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ograniczeń, zakazów lub warunków produkcji, obrotu lub stosowania substancji niebezpiecznych i preparatów niebezpiecznych oraz zawierających je produktów.

Komentuj
Odstępstwa w odniesieniu do transportu towarów niebezpiecznych
29 czerwca 2007 | 0

W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszono rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 447/207 z dnia 26 czerwca 2007 r. zmieniająca po raz drugi decyzję Komisji 2005/263/WE upoważniającą państwa członkowskie zgodnie z dyrektywą Rady 94/55/WE do przyjęcia niektórych odstępstw w odniesieniu do transportu drogowego towarów niebezpiecznych.

Komentuj
Podwyżka OC od października
29 czerwca 2007 | 0

Posłowie przesunęli termin wejścia w życie ustawy o tzw. podatku Religi (udział w kosztach leczenia ofiar wypadków drogowych). Odsunięcia terminu domagali się senatorowie. Jeżeli teraz prezydent podpisze ustawę nowe prawo zacznie obowiązywać od 1 października 2007 r. Wtedy też wzrośnie składka ubezpieczenia OC. Kierowcy zdenerwowani. Argumentują, iż nie można zwiększać stawki OC także tym, którzy nie powodują wypadków. Mają nadzieję, że ustawę odrzuci Trybunał Konstytucyjny. Według wyliczeń Polskiej Izby Ubezpieczeń, koszty leczenia ofiar wypadków wynoszą rocznie 218 mln zł; po uwzględnieniu pomocy przedszpitalnej i ewentualnych zmian cen nie powinny przekraczać 300 mln zł. Do tych szacunków przyjęto dane opolskiego NFZ (na wyliczeniach z woj. opolskiego bazowało wcześniej również Ministerstwo Zdrowia), dane z Komendy Głównej Policji oraz dane z uzasadnienia do projektu.

Komentuj
Sejm uchwalił nowelę ustawy o recyklingu pojazdów
29 czerwca 2007 | 0

Przedsiębiorcy wprowadzający na polski rynek samochody nie zawsze będą ponosili wysokie opłaty recyklingowe. Zmiany w ustawie nie są jednak tak korzystne dla firm, jak proponowali posłowie – czytamy w “Rzeczpospolitej”. Do tej pory przepis o możliwości uniknięcia opłat, jeżeli przedsiębiorca podpisze umowę z siecią stacji demontażu pojazdów, był praktycznie martwy. Zgodnie z ustawą o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji opłat nie ponosił tylko ten, kto zapewnił taką sieć w całym kraju. A takiej możliwości nie było. Polska nie została pokryta punktami odbioru zdezelowanych aut tak gęsto, by zawsze jakiś znajdował się nie dalej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania właściciela pojazdu. Stacjom demontującym wraki nie opłaca się prowadzić w całym kraju swoich punktów (choćby w Bieszczadach). Zgodnie z nowelą o sieci będzie można mówić, gdy pokrywa ona 95 proc. powierzchni kraju. - Mamy obecnie sieć stacji na takiej powierzchni - potwierdza Katarzyna Chmielewska z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Umowy muszą podpisywać przedsiębiorcy, którzy wprowadzają na rynek co najmniej 1000 samochodów. Ci, którzy wprowadzają ich mniej, mają się zdecydować na sieć lub płacenie po 500 zł za każdy pojazd. Opłaty za brak sieci trzeba było ponosić już w ubiegłym roku. Uiściła je połowa firm do tego zobowiązanych oraz niewielu mniejszych przedsiębiorców dobrowolnie deklarujących utworzenie sieci. Ci, którzy tego nie zrobili za 2006 rok, będą jednak musieli zapłacić, choć początkowo posłowie i z tego chcieli ich zwolnić. Natomiast nie będą musieli płacić za 2007 r., jeśli utworzą sieć. Ustawa trafi teraz do Senatu.

Komentuj
Wakacyjne ograniczenia ruchu ciężarówek
29 czerwca 2007 | 1

Od piątku, 29 czerwca, do końca sierpnia w całej Polsce będą obowiązywać ograniczenia w ruchu dla ciężarówek o masie powyżej 12 ton. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 18 sierpnia 2003 roku, od pierwszego piątku po zakończeniu roku szkolnego do końca sierpnia okresowy zakaz ruchu obowiązuje w piątki od godz. 18.00 do godz. 22.00, w soboty od godz. 7.00 do 14.00, a w niedzielę od godz. 7.00 do 22.00. Zakaz nie dotyczy autobusów, a także kilkunastu grup samochodów ciężarowych, w tym przewożących artykuły szybko psujące się i niektóre środki spożywcze, oraz pracujących na potrzeby skupu mleka, zbóż lub zwierząt, przewożących prasę, ładunki pocztowe itp. Ograniczenia nie mają również zastosowania do samochodów policji, wojska, straży granicznej, biorących udział w akcjach ratowniczych itp.

Komentuj
Faktyczny stan pojazdów sprowadzonych z poza Unii
29 czerwca 2007 | 0

Wartość celna towaru powinna uwzględniać jego uszkodzenia istniejące w dniu wprowadzenia go na obszar celny Unii Europejskiej - orzekł 27 czerwca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku – relacjonuje “Rzeczpospolita”. Podatnik zgłosił do procedury obrotu używany samochód osobowy. Załączył umowę sprzedaży pojazdu zawartą w USA pomiędzy nim i synem oraz oświadczenie, że auto jest po wypadku i ma uszkodzony silnik. Samochód był dopuszczony do ruchu w państwie zakupu. Naczelnik urzędu celnego uznał, że ze względu na powiązanie między kupującym i sprzedawcą wartość pojazdu została zaniżona. Na podstawie art. 31 wspólnotowego kodeksu celnego zweryfikował ją i ustalił wartość celną, opierając się na opinii biegłego. Nie wziął jednak pod uwagę wad pojazdu i pism dokumentujących jego naprawy, wskazując, że samochód został dopuszczony do ruchu w państwie zakupu. Dyrektor izby celnej uchylił jego decyzję i określił należność na inną kwotę. Stwierdził, że powiązanie między stronami umowy miało wpływ na cenę transakcji, a dopuszczenie pojazdu do ruchu w innym państwie uznał za dowód jego sprawności, dlatego nie uwzględnił wad przy ustalaniu jego wartości. Stwierdził też, że naprawy dokonane po imporcie samochodu na obszar UE nie wpływają na jego wartość celną. Podatnik wniósł skargę do WSA, w której dowodził, że niesłusznie podwyższono wartość samochodu. Dla porównania przedstawił ceny pojazdów takiej samej marki i w porównywalnym stanie technicznym, które zamieszczała prasa. Niską wartość pojazdu podatnik uzasadnił wcześniejszym wypadkiem i uszkodzeniem silnika w dniu sprzedaży. WSA uchylił decyzję izby. Nie zakwestionował prawa organu do określenia wartości celnej pojazdu w sytuacji, gdy istnieją powiązania między stronami umowy, ale uznał, że organ powinien uwzględnić wartość pojazdu wraz z uszkodzeniami na dzień wprowadzenia auta na obszar celny UE. Wskazał, że istotny jest faktyczny stan pojazdu w dniu wprowadzenia go na obszar celny, a nie okoliczność dopuszczenia go do ruchu w innym państwie (sygn. I SA/Bk 181/07).

Komentuj
Dostęp do rynku drogowych przewozów rzeczy
28 czerwca 2007 | 0

W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszono sprostowanie z dnia 28 czerwca 2007 r. do rozporządzenia do rozporządzenia Rady (EWG) nr 881/92 z dnia 26 marca 1992 r. w sprawie dostępu do rynku drogowych przewozów rzeczy we Wspólnocie, na lub z terytorium państwa członkowskiego lub w tranzycie przez jedno lub więcej państw członkowskich (Dz. U. L 95 z 9.4.1992) (Polskie wydanie specjalne, rozdział 07, tom 01, str. 370).

Komentuj
Nowelizacja ustawy o inwestycjach drogowych
27 czerwca 2007 | 0

Opublikowano ustawę z dnia 10 maja 2007 r. zmieniającą ustawę o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz ustawę o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych oraz niektóre inne ustawy.

Komentuj
Ponowna rejestracja pojazdu płatna podwójnie
26 czerwca 2007 | 0

Nie ma przepisów dotyczących ponownej rejestracji pojazdu, który został wyrejestrowany w Polsce i następnie zarejestrowany za granicą. Po wejściu Polski do UE i przyznaniu obywatelom polskim prawa do pracy w krajach członkowskich, są one konieczne - twierdzi rzecznik praw obywatelskich. Procedurę rejestracji pojazdu reguluje obecnie prawo o ruchu drogowym. Dokonuje się jej na podstawie: zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego - jeżeli jest wymagane, dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium RP - jeżeli samochód został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego, zaświadczenia potwierdzającego zapłacenie VAT lub brak takiego obowiązku. W wypadku pojazdu, który był zarejestrowany na terytorium RP, posiadacz pojazdu zwolniony jest jedynie z przedłożenia do rejestracji wyciągu ze świadectwa homologacji albo odpisu decyzji zwalniającej z homologacji - jeżeli są wymagane. Tak więc właściciel pojazdu raz wyrejestrowanego ponosi koszty związane z ponowną rejestracją, mimo że zapłacił już przy pierwszej rejestracji. A jeśli sprowadza samochód z terytorium państwa członkowskiego, musi kolejny raz płacić podatek. Rzecznik uważa, że sprawą powinien się zająć minister transportu. Konieczne jest takie uzupełnienie przepisów, aby istniała możliwość ponownego zarejestrowania uprzednio wyrejestrowanego pojazdu na terytorium RP, jeżeli ponownej rejestracji dokonuje ta sama osoba, która wyrejestrowała pojazd.

Komentuj
Potrzebna jest ustawa i odzyskamy akcyzę od aut
26 czerwca 2007 | 0

Czy są szanse, by ustawa określająca zasady zwrotu akcyzy od auta sprowadzonego zza granicy trafiła wkrótce do Sejmu? Podatnicy czekają na nią z niecierpliwością – pytają czytelnicy “Gazety Prawnej”. Odpowiada ekspert: Ustawa ta na razie znajduje się w uzgodnieniach międzyresortowych. Gdy tylko zostaną one zakończone, projekt będzie skierowany do Sejmu, zakładając, że zyska akceptację rządu. Ustawa jest tak prosta, że powinna być zastosowana szybka ścieżka legislacyjna. Przedłużanie prac nad nią będzie dla nas kosztowne. To przecież wiąże się z koniecznością zapłaty odsetek. Jeśli ustawa nie zostanie uchwalona, polskie sądy będą wydawać wyroki cytując orzeczenie ETS i pozwalając na zwrot akcyzy tylko przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu. W naszym odczuciu jest to niesprawiedliwe, dlatego ustawa o zwrocie podatku akcyzowego dotyczy zarówno nabyć wewnątrzwspólnotowych, jak i importu samochodów używanych. Wszyscy podatnicy powinni być równo traktowani.

Komentuj

Statystyka

Przegląd prasy

Egzaminowani sami wybiorą pojazd
29 czerwca 2007 | 1

Od 9 lipca to zdający, a nie ślepy los, będzie decydował o tym, w jakim samochodzie będzie zdawał egzamin. Ale tylko w Zielonej Górze. O konflikcie, jaki wybuchł między szkołami nauki jazdy a Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Zielonej Górze, “Gazeta Lubuska'' napisała jako pierwsza. Wczorajsza decyzja marszałka lubuskiego jest po części naszym sukcesem. Przypomnijmy, że kiedy w maju WORD kupił sześć renaultów clio, ośrodki szkolenia wysunęły postulat, by to zdający, a nie los, decydował o marce samochodu, na którym będzie zdawał egzamin. Podstawowym argumentem było utrudnienie, jakie niesie z sobą nieznana kursantom marka samochodu. Niemal w całej Europie zdający decyduje o samochodzie, na którym jest prowadzony egzamin. w Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze z ponad stu przedstawicielami szkół nauki jazdy i kursantami spotkał się marszałek lubuski Krzysztof Szymański. Po ponad godzinnej dyskusji, momentami bardzo gorącej, marszałek podjął decyzję. Od 9 lipca, kiedy to do egzaminów praktycznych na kat. B włączone zostaną clio, zdający będą mieli prawo wybrać spośród renaultów clio, fiatów punto i punto grande. Na razie, jak ustaliły obie strony, zasady te będą obowiązywały do końca roku. Szkoły nauki jazdy liczą, że od stycznia 2008 roku zacznie obowiązywać przepis, zgodnie z którym egzamin będzie prowadzony zarówno w samochodach WORD jak też ośrodków szkolenia. Wybór będzie należał do zdającego. Decyzja marszałka Szymańskiego, która skomplikuje nieco pracę zielonogórskiego WORD-u, została przyjęta oklaskami. Czekamy teraz na podobną decyzję w sprawie WORD-u w Gorzowie. Tam też, chociaż bardziej nieśmiało, ośrodki szkolenia postulują wprowadzenie zasady wyboru samochodu przez zdającego.

Komentuj
Nie przestrzegają znaków drogowych
26 czerwca 2007 | 2

Jak wynika zdanych Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, średnio co pięć minut w stolicy funkcjonariusze zatrzymują kierowcę, który dopuścił się wykroczenia. Nagminnie łamanym przepisem jest oczywiście przekraczanie dozwolonej prędkości. Niedawno na obwodnicy Radzymińskiej zatrzymano 34-letniego Norberta S., który pędził hondą accord 201 km/h. Dostał 500 zł mandatu i 10 pkt karnych. - Zdarza się, że kierowcy jeżdżą jeszcze szybciej - mówi podkom. Paweł Piasecki, zastępca szefa stołecznej drogówki. Od stycznia do końca kwietnia tego roku policja ukarała ponad 18 tys. osób, które przekroczyły prędkość. W 2006 roku drogówka złapała niemal 40 tys. piratów, a rok wcześniej - 24 tys. Ulubione miejsca kierowców, gdzie mocniej wciskają pedał gazu, to Wisłostrada (m.in. w tunelu) i Wybrzeże Gdańskie. Stołeczni kierowcy często nie przestrzegają znaków drogowych, przez cztery miesiące 2007 roku odnotowano ponad 5 tys. takich przypadków (w 2006 roku 12 tys.) oraz nie stosują się do sygnalizacji świetlnej -za to wykroczenie do maja drogówka wypisała blisko 3,5 tys. mandatów. Kolejnymi wykroczeniami, za które policjanci często karzą warszawskich kierowców, to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (ponad2 tys. przypadków w tym roku) i nieprawidłowa zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu (1800 przypadków). Niemal równie często sypią się kary za nieprzepuszczenie pieszych na przejściu -w tym roku (do maja) odnotowano już 1200 takich wykroczeń - oraz za nieprawidłowe wyprzedzanie (1100 przypadków). O 100 mniej mandatów wypisano kierowcom.

Komentuj
O pozycji bezpiecznej
25 czerwca 2007 | 0

Nieprzytomnego, który oddycha i nie ma urazów, należy ułożyć w odpowiedniej pozycji ratowniczej, określanej jako bezpieczna - boczna ustalona. Pozycja ta pozwala zachować drożność dróg oddechowych, zapobiega zapadaniu się języka na tylną ścianę gardła, a także dostaniu się (zaaspirowaniu) do układu oddechowego ciał obcych, wymiocin, krwi itp. W pozycji bezpiecznej - bocznej ustalonej układamy osoby poszkodowane nieprzytomne, oddychające, bez urazów. Przeciwwskazania do stosowania pozycji bocznej ustalonej to: - urazy kręgosłupa i kości czaszki, - urazy klatki piersiowej i brzucha, - złamania kończyn i miednicy. W stanie wyższej konieczności jednak, w przypadku osób z urazami, którym grozi niebezpieczeństwo zalania dróg oddechowych treścią żołądkową, krwią lub śliną, możemy zastosować w działaniach ratowniczych ułożenie w pozycji bocznej ustalonej. Po przeprowadzeniu oceny stanu poszkodowanego, sprawdzeniu stanu świadomości, udrożnieniu dróg oddechowych, sprawdzeniu oddechu, wezwaniu karetki pogotowia poszkodowanego układamy w pozycji bezpiecznej - bocznej ustalonej. Jeżeli poszkodowany nosi okulary, należy je zdjąć. Wyjmujemy również z kieszeni odzieży poszkodowanego przedmioty, które mogą grozić urazami.

2d3f6062e9ce17421914a821cbf9ceb773bb18af

Ratownik klęka z boku ofiary leżącej na plecach. Kończynę dolną poszkodowanego, bliższą ratownikowi, zgina w kolanie, zabezpiecza ją przed osunięciem, wsuwając stopę ofiary pod jej drugą kończynę na wysokości kolana. Ratownik, chwytając za zgięte kolano ofiary, odpycha kończynę w przeciwnym kierunku, co powoduje uniesienie pośladków poszkodowanego, pod które wsuwa wyprostowaną leżącą w osi ciała kończynę górną. Drugą rękę ofiary przekłada przez jej klatkę piersiową i przykłada grzbiet dłoni do jej policzka. Chwyta jedną dłonią za bark, drugą za biodro poszkodowanego (położone dalej od ratownika). Płynnym ruchem obraca poszkodowanego w swoim kierunku. Następnie, gdy nieprzytomny leży już na boku, ratownik odwodzi od tułowia kończynę górną, przez którą poszkodowany był przekręcany, celem ustabilizowania pozycji. Odgina delikatnie głowę poszkodowanego ku tyłowi, podkładając dłoń pod policzek, aby udrożnić drogi oddechowe i zapewnić swobodny wypływ treści z jamy ustnej, jeżeli pojawiłoby się takowe niebezpieczeństwo. Zsuwa nogę nieprzytomnego z drugiej leżącej poniżej i zgiętą w kolanie dociąga w kierunku brzucha, stabilizując pozycję. Noga dalsza ułożona jest w wyproście w osi ciała. Poszkodowany nieprzytomny ułożony w pozycji bezpiecznej - bocznej ustalonej. Poszkodowanego należy okryć, zabezpieczając przed utratą ciepła, co 2-3 minuty sprawdzać oddech oraz świadomość. Przedstawione ułożenie jest jedną z modyfikacji pozycji bocznej ustalonej.

Komentuj
Bardzo niecodzienna kolizja
25 czerwca 2007 | 0

W Giżycku kierowca Mercedesa wjechał pod stojącego przed nim Poloneza i z autem na dachu uderzył w ścianę budynku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Mercedesa nie zachował należytej odległości i uderzył w tył Poloneza. Ten z kolei w tył Matiza, który zjechał na chodnik - opowiada o okolicznościach kolizji Jarosław Sroka, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Giżycku. - Kiedy mężczyźni jadący Polonezem wysiedli z samochodu, Mercedes nagle ruszył i dosłownie wjechał pod stojące przed nim auto, "narzucając" je na siebie. Z Polonezem na masce Mercedes wjechał na chodnik, po czym uderzył w ścianę budynku. Żadna z osób uczestniczących w kolizji nie odniosła obrażeń. Badanie wykazało, że wszyscy byli trzeźwi. Przyczyną dziwnego zachowania się kierowcy Mercedesa było prawdopodobnie zasłabnięcie.

fab00c8ca446b2e7f68f6cc911f4331d94ea0a14

Komentuj
Wehikuł czasu na miejskich drogach
1 lipca 2007 | 0

ca9a274b3a616961ce374d36c7da588a4ca09a62

Nowa atrakcja Łodzi to połączenie pubu z rowerem, w którym pedałów jest dziesięciokrotnie więcej niż zwykle. Nazywa się Timemachine, czyli wehikuł czasu. Po polskich ulicach jeździ ich pięć - czyli w Łodzi i pozostałe są we Wrocławiu, Gdańsku i w Krakowie dwa. Wieloosobowy rower jest nie tylko pojazdem, ale również pubem. W stolikach znajdują się otwory, w które można włożyć szklanki czy butelki. Jest oświetlenie i nagłośnienie. W środku można nawet tańczyć.

Komentuj
Segwayem można jeździć po mieście?
1 lipca 2007 | 0

7a015e20e1dfd9ad386400ccf7a1e65f03bc9adf

Czy czeka nas inwazja turystów na segwayach? – pyta “Gazetea Wyborcza – Kraków”. Segway to wynalazek amerykański, patent jest wyłączną własnością firmy pod tą samą nazwą, która sprzedaje elektryczne pojazdy dla zwiedzających na całym świecie. W taki sposób zwiedza się m.in. Paryż, Budapeszt, Florencję oraz flamandzkie miasta w Belgii, która jako jedyny jak na razie kraj na świecie uregulowała status pojazdu w swym kodeksie drogowym. - W Belgii na tzw. najmniejszym biegu jazda segwayem traktowana jest jak chód zwykłego pieszego. Na biegach wyższych - jak jazda rowerem. W innych krajach, w tym w Polsce, nie zostało to jeszcze doprecyzowane, co znaczy, że można tym jeździć po miastach z zachowaniem praw ruchu drogowego i zwykłym szacunkiem dla pieszych - tłumaczy Przemysław Lipowski z Wagabundy, właściciel sześciu jak na razie Segwayów w Krakowie. Maksymalna prędkość wynosi 20 km/h, obsługa prosta.

Komentuj
A na drogach pijani kierowcy! Nr 204
1 lipca 2007 | 0

Nietrzeźwy kierowca zamiatarki - W nocy policjanci z Katowic zatrzymali nietrzeźwego kierowcę... miejskiej zamiatarki. 31-letni operator tego urządzenia został zatrzymany przez funkcjonariuszy katowickiej "drogówki" tuż po tym, gdy na Placu Andrzeja uszkodził dwie zaparkowane na postoju taksówki. Mężczyzna okazał się nietrzeźwy. Badanie dało wynik 1,2 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu katowiczanin stanie przed sądem. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie może mu grozić 2 letnie wiezienie.

17-latka uczyła się jeździć samochodem mając 1,3 promila - Lubińscy policjanci zatrzymali nietrzeźwą 17-latkę, która w tym stanie uczyła się jeździć samochodem. Miała 1,3 promila alkoholu. Było to wczoraj po północy: policjanci zatrzymali chryslera do kontroli na obrzeżach miasta. Okazało się, że siedzący obok dziewczyny właściciel auta, uczył ją w tym stanie jeździć, gdyż bardzo zapragnęła zdobyć prawo jazdy... Została osadzona w policyjnej izbie zatrzymań. Po wytrzeźwieniu, zostały jej przedstawione zarzuty. Za udostępnienie pojazdu osobie nieuprawnionej oraz nietrzeźwej odpowie również właściciel samochodu.

Komentuj
Karty parkingowe tylko dla niepełnosprawnych
29 czerwca 2007 | 0

Na kopertach dla niepełnosprawnych często parkują sprawni kierowcy dysponujący kartą parkingową - alarmuje czytelnik. Najczęściej są to rodziny niepełnosprawnych. Co zrobić, by tak nie było? – czytamy w “Gazecie Wyborczej – Płock”. Karty parkingowe nie są wydawane na samochód, a na konkretną osobę. W zależności od stopnia niepełnosprawności mogą one być przyznane na stałe lub tymczasowo, jeśli ktoś jest przejściowo chory, ale potem dochodzi do siebie. - Oczywiście, jeśli ktoś wiezie osobę niepełnosprawną, może z nią się zatrzymać na kopercie - tłumaczy Marzena Kalaszczyńska. - Jednak żaden członek rodziny osoby niepełnosprawnej nie ma prawa samodzielnie korzystać z przywilejów płynących z posiadania karty dla własnych celów - dodaje. Niestety, nie wszyscy te zasady szanują. Kilka dni temu do biura rzecznika zgłosił się człowiek, który kategorycznie zażądał wydania mu trzech kart parkingowych, ponieważ ma on trzy samochody. - Próbowałam mu tłumaczyć, że karta nie jest dla niego, tylko dla jego mamy. Powiedział wtedy, że zgłosi do urzędu zaginięcie karty i dostanie następną - opowiada Marzena Kalaszczyńska. Dodajmy, że sprawni kierowcy złapani na korzystaniu z karty parkingowej mogą zapłacić mandat nawet do 500 zł. Podobnie jest z parkującymi na kopercie kierowcami, którzy mieli tymczasowe karty dla niepełnosprawnych, ale ich nie przedłużyli. Rocznie w płockim urzędzie miasta wydaje się ok. trzystu stałych i tymczasowych kart parkingowych.

Komentuj
Drogi, które budzą obawy ekologów
29 czerwca 2007 | 0

Głośny konflikt o budowę obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy może się powtórzyć w wielu miejscach Polski! "Gazeta Wyborcza" dotarła do raportu przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wskazującego, które inwestycje drogowe planowane przez rząd mogą najbardziej zaszkodzić przyrodzie. Z budżetu UE do 2013 r. najwięcej dotacji Polska ma dostać na inwestycje z programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko", przeznaczone m.in. budowę i modernizację dróg. Ale inwestycje dotowane przez UE trzeba prowadzić zgodnie z prawem UE. A więc uwzględniając europejskie przepisy o ochronie środowiska. Jeśli inwestycja będzie niezgodna z prawem UE, to możemy nie dostać na nią dotacji albo trzeba ją będzie zwracać do kasy w Brukseli.

d547e2fb8d480b0cbd3b9afbed518cc933474675

Komentuj
Drogi Zaufania. Bezpieczna Ósemka
29 czerwca 2007 | 0

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uruchomiła długofalowy program poprawy bezpieczeństwa ruchu na drogach “Drogi Zaufania”. Program ten ma doprowadzić do radykalnego zmniejszenia liczby wypadków, ofiar śmiertelnych i rannych. Przebudowa dróg, budowa chodników, barierki przy chodnikach, kładki dla pieszych, doświetlenie przejść dla pieszych, weryfikacja ograniczeń prędkości oraz zamontowanie około 90 fotoradarów to konkretne działania operacyjnego programu “Bezpieczna Ósemka” na drodze krajowej nr 8, o czym poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na konferencji, która odbyła się w czwartek 28 czerwca w Warszawie, w siedzibie Centrali GDDKiA. "Statystyka wypadków wyraźnie pokazuje, że w tym roku może zginąć więcej ludzi niż w poprzednim, mimo tak wielu działań, które podejmuje wiele organizacji rządowych i pozarządowych. Mając to na względzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła całkowicie zmienić swoje podejście do bezpieczeństwa ruchu drogowego, bo zamiast spadać – liczba zabitych rośnie" – powiedział Zbigniew Kotlarek Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad. "Od tego roku przez najbliższe siedem lat będziemy realizować strategiczny plan “Dróg zaufania” - zmniejszenia liczby zabitych. Strategię podzielono na trzy programy operacyjne: akcję “Bezpieczna Ósemka”, którą rozpoczynamy w tym roku na dk 8. Jest to pilotażowy program, który będzie realizowany do 2013 roku. W przyszłym roku podobne działania zostaną wprowadzone na kolejnych ośmiu drogach krajowych, natomiast w roku 2009 działania zostaną rozszerzone na pozostałe 88 dróg krajowych" – poinformował szef GDDKiA. "Kilkumiesięczna analiza naukowa potwierdziła, że podstawą wypadków jest nadmierna prędkość. Do innych podstawowych zagrożeń należy mieszanie się ruchu pieszego i samochodowego oraz ruchu tranzytowego i lokalnego" – podkreślił Waldemar Królikowski Zastępca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Działania GDDKiA skupią się na dwóch podstawowych dziedzinach: • zmiany inżynieryjne – poprawa dróg, czyli wszystkich tych elementów, które sprawiają, że drogi są niebezpieczne • komunikacyjne – działania informacyjne za pośrednictwem map z informacjami gdzie trwają roboty budowlane i gdzie są fotoradary, za pośrednictwem mediów, happeningów, plakatów, ulotek, billboardów, a także serwisu internetowego www.drogizaufania.pl Innowacyjną metodą komunikowania podjętych przez GDDKiA działań poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego będzie wykorzystanie systemu CB Radio – o czym poinformował Rzecznik Prasowy GDDKiA Andrzej Maciejewski. Zachowanie życia i zdrowia jest nadrzędną ideą “Dróg zaufania”. Program wystartuje na drodze krajowej numer 8. “Ósemka” przecina Polskę od granicy w Kudowie – przez Wrocław, Piotrków, Warszawę – po Suwałki i przejście graniczne w Budzisku. Podczas konferencji przedstawione zostały konkretne działania operacyjnego programu, które podniosą bezpieczeństwo na drogach krajowych. Po raz pierwszy w tym samym miejscu i czasie połączone zostaną interesy wszystkich użytkowników dróg: kierowców i pieszych, mieszkańców miejscowości leżących wzdłuż ósemki oraz przyjezdnych. W roku 2008 projekt “Drogi zaufania” obejmie kolejnych osiem dróg. W roku 2009 – pozostałe 88 dróg krajowych. Co piąty wypadek w Polsce ma miejsce właśnie na tych drogach. Dziś 37 procent z nich kończy się śmiercią.

Komentuj
Polska polityka transportowa w ECR-u
29 czerwca 2007 | 0

Tomasz Połeć – Zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz Cezary Bańka - Radca Głównego Inspektora Transportu Drogowego uczestniczyli w dniach 20-21 czerwca w posiedzeniu Komitetu Sterującego Euro Controle Route (Europejskiej Kontroli Drogowej), które odbyło się w Salzburgu (Austria). Komitet ten jest najwyższym organem ECR-u i ma swoje spotkania dwa razy do roku. Jednym z kluczowych punktów agendy spotkania Komitetu Sterującego ECR-u była kwestia ewentualnego rozszerzenia Komitetu Wykonawczego (KW) o trzy nowe osoby. Do tej pory KW składał się z przewodniczącego ECR-u, jego poprzednika oraz następcy. Zasadniczym celem rozszerzenia KW było to, aby osoby, które wejdą w jego skład miały jak najlepsze kwalifikacje pozwalające w pełni włączyć się w prace prowadzone na forum ECR-u i zadbać o zapewnienie ich ciągłości. Miałyby również kreować politykę organizacji i reprezentować ECR w kontaktach z krajami nieczłonkowskimi, Komisją Europejską i innymi organizacjami w zakresie szeroko rozumianej polityki transportowej. W wyniku przeprowadzonego głosowania podjęto decyzję o rozszerzeniu składu Komitetu o dodatkowe trzy osoby, czyli do 6 osób łącznie. W kolejnym głosowaniu wybrano do Komitetu Philippa Rabenschlaga z Niemiec, Yva Marchadoura z Francji oraz Tomasza Połcia z Polski. Za kandydaturą Tomasza Połcia opowiedziało się 10 na 12 uprawnionych do głosowania krajów. Jest to niewątpliwy sukces, gdyż daje on GITD możliwości forsowania w przyszłych pracach tych projektów, które będą korzystne z punktu widzenia polskiej polityki transportowej.

Komentuj
Chcesz opanować sztukę bezpiecznej jazdy?
29 czerwca 2007 | 1

W TVN TURBO premiera nowego programu telewizyjnego - Szkoła Auto 2 - to nowy cykl 11 odcinków adresowany do tych, którzy chcą opanować sztukę bezpiecznej jazdy. Jak wyjść z poślizgu? Jak prawidłowo hamować? Jak bezpiecznie poruszać się po drogach? Wraz z instruktorem Szkoły Auto, Tomaszem Płaczkiem, ekspertem Maciejem Wisławskim i prowadzącym Irkiem Bieleninikiem poznacie tajniki bezpiecznej jazdy. W każdym odcinku, na torze ADAC, trójce bohaterów przyjdzie zmierzyć się z przygotowaną dla nich przeszkodą, która obnaży błędy popełniane w codziennej jeździe. Premiera każdego odcinka w każdy ostatni piątek miesiąca. Każdy może wziąć udział w programie lub obejrzeć powtórkowy odcinek - http://szkola-auto.pl . Program Szkoła Auto 2 emitowany jest w stacjach TVN 7 i TVN TURBO.

Komentuj
W Czechach utrudnienia dla kierowców
29 czerwca 2007 | 0

Pojazdy o wadze ponad 7,5 tony od 1 lipca nie będą się mogły poruszać po drogach Republiki Czeskiej w piątki od godziny 17. do 21., a także w soboty od godziny 7. do 13. Zakaz obowiązuje do końca sierpnia - podał w piątek rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej major Grzegorz Klejnowski. Rzecznik przypomniał, że przez cały rok w Republice Czeskiej obowiązuje zakaz poruszania się pojazdów o masie powyżej 7,5 tony w każdą niedzielę i dzień świąteczny w godzinach od 13. do 22. Klejnowski dodał, że w Polsce od 29 czerwca do końca sierpnia obowiązuje zakaz poruszania się pojazdów o masie powyżej 12 ton w piątki od godz. 18. do 22., soboty od 7. do 14. i w niedziele od 7. do 22. Zakaz będzie obowiązywał także 14 sierpnia od 18. do 22. oraz 15 sierpnia od 7. do 22.

Komentuj
Niebezpieczne tendencje w ruchu drogowym
28 czerwca 2007 | 0

W Komendzie Głównej Policji odbyła się konferencja prasowa z udziałem kierownictwa Biura Prewencji i Ruchu Drogowego KGP. Poruszana tematyka dotyczyła bezpieczeństwa ruchu drogowego, niebezpiecznych tendencji notowanych w pierwszych miesiącach tego roku i programu zaradczego przewidzianego na miesiące wakacyjne. Na stan bezpieczeństwa na drogach największy wpływ mają sami kierowcy. Wprawdzie nikt świadomie nie dąży do kolizji lub zabicia kogoś na drodze, ale łamiąc zapisy kodeksu drogowego w prostej linii przyczynia się do dramatu. W nieszczęściach drogowych często "pomagają" członkowie rodzin i pasażerowie, którzy nie reagują na wykroczenia prowadzących. Policjanci znają przypadki, gdy świadomie pomagają nietrzeźwym kierowcom nie tylko wsiąść do samochodu, ale też odpalić silnik! W Polsce niestety panuje przyzwolenie na łamanie zasad ruchu drogowego. Dopóki to się nie zmieni nie pomoże nawet najsprawniej działająca Policja wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt. Przy powyższym stan techniczny pojazdów, czy dróg to tylko jeden z mniej ważnych czynników wpływających na bezpieczeństwo. Dlatego dziś w Komendzie Głównej Policji odbyła się konferencja prasowa, która ma trafić nie tylko do świadomości kierowców, ale do świadomości całego społeczeństwa. Tym bardziej, że w pierwszych miesiącach tego roku w wielu krajach europejskich policje zanotowały pogorszenie się stanu bezpieczeństwa na drogach. Przykładowo miesięczny wzrost liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Austrii sięgał maksymalnie 32 proc., a w Czechach aż 35 proc. W czasie konferencji przedstawiono prezentację mówiącą o tym jakie działania zamierzają podjąć policjanci w czasie wakacji, by skuteczniej przeciwdziałać zagrożeniom w ruchu drogowym. Podkreślono również jak ważna w procesie kształtowania bezpieczeństwa ruchu drogowego jest rola środków masowego przekazu.

Komentuj
Sprawdź się na symulatorze zdarzeń
28 czerwca 2007 | 0

O tym, jak ważne jest zapinanie pasów bezpieczeństwa i jakie konsekwencje może przynieść zlekceważenie tego obowiązku, nikogo nie trzeba przekonywać. Aby jednak uświadomić niektórym kierującym, na jakie skutki narażeni są oni sami i ich pasażerowie, gdy dojdzie do zderzenia, policjanci proponują test na symulatorze zderzeń. Symulator zderzeń pokazuje, jakie siły oddziaływają na osoby, które podróżują autem w przypadku zderzenia z prędkością 7-9 km/h. W Warszawie policjanci podczas zatrzymania kierowców jadących bez zapiętych pasów bądź przewożących w ten sposób pasażerów proponowali test na symulatorze. W ciągu pierwszych 30 minut pierwszego dnia testu funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KSP zatrzymali aż 13 kierowców, którzy zlekceważyli obowiązek zapinania pasów. Policjantom ruchu drogowego zależy na uświadomieniu zarówno kierowcom, jak i pasażerom, jak ważne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Niezapięte pasy, niedozwolona prędkość, z ich doświadczeń, są wielokrotnie przyczyną wypadków, w których są osoby ranne, a nawet giną ludzie.

52cf68426e6a69d7e7166fda0eaa716345c2e8bf

Symulator to samochodowy fotel umieszczony na pochyłej platformie. Gdy pasażer już się w nim usadowi i zapnie pas, policjant zwalnia dźwignię i fotel z szybkością 7-10 km/godz. zjeżdża w dół, po czym gwałtownie się zatrzymuje. Pasażer odczuwa szarpnięcie. - Jest ono dość silne nawet przy niewielkiej prędkości - tłumaczył podinspektor Wojciech Pasieczny, który kierował akcją. - Dzięki temu kierowcy mogą wyobrazić sobie, jak wielkie siły mogą działać na ciało, kiedy do zderzenia dochodzi przy prędkości 50 km/godz. Tylko zapięte pasy mogą uchronić człowieka przed zmiażdżeniem.

Komentuj
Obwodnica południowa Warszawy bez zmian
28 czerwca 2007 | 0

Minister transportu: nie będzie przesuwania ekspresowej trasy koło lotniska na Okęciu. Dzięki temu są szanse, że spora część południowej obwodnicy Warszawy powstanie przed Euro 2012. Budowa trasy najpierw ma się zacząć od połączenia z autostradą na granicy Ursusa i Piastowa do Al. Jerozolimskich. Równocześnie będzie powstawać odnoga ekspresówki od ul. Marynarskiej wzdłuż torów linii radomskiej do planowanego węzła "Lotnisko" i w bok do ul. Puławskiej. Cały odcinek od Ursusa do Puławskiej powinien być gotowy na przełomie 2010 i 2011 r. Przedłużenie arterii w tunelu na Ursynowie i dalej przez dzielnicę Wawer do trasy lubelskiej może zostać ukończone najwcześniej w 2012 lub 2013 r.

f3c4b5bb052e6ce56b2972bee0fab28fc1aca0f9

Komentuj
Dogonią każdego pirata
27 czerwca 2007 | 1

Motocykl BMW, przed którym nie umknie żaden pirat drogowy i przestępca będzie miała Komenda Miejska Policji w Gorzowie. Radni zdecydowali o przeznaczeniu 150 tys. zł na zakup pojazdu. Parametry techniczne pozwalają na ujawnienie i zarejestrowanie każdego wykroczenia i dogonienie sprawcy. Jak nam powiedzieli koledzy z Warszawy, nie zdarzyło się jeszcze, aby ktoś uciekł przed tym motocyklem - mówi Wiesław Widecki, naczelnik gorzowskiej drogówki. BMW ma przyspieszenie od zera do setki w 2,8 sek. Silnik ma moc 130 KM i pojazd osiąga maksymalną prędkość 245 km/h. Na wyposażeniu motocykla będzie cały system rejestrujący wraz z wideoradarem, który pozwoli zachować do 500 godzin nagrania. - To bardzo potrzebny sprzęt, zwłaszcza przy stale rozbudowywanej sieci dróg, budowie obwodnicy czy planowanej budowie drogi ekspresowej. coraz częściej takie urządzenia będą wchodziły do policji. Obecne nasze wyposażenie nie pozwala bowiem na skuteczna walkę z piratami, zwłaszcza z możliwościami jakie mają dziś np. zachodni kierowcy - mówi naczelnik Widecki. W komendzie miejskiej sa przeszkoleni policjanci do jazdy na ciężkich motocyklach, niektórzy jeżdżą nawet motocyklami prywatnie. Policjant kierujący nowym BMW będzie również osobiście wyposażony w mini kamerę, która zarejestruje to co się dzieje i każde słowo już po zatrzymaniu sprawcy.

Komentuj
W WORD-zie wygrał przegrany
27 czerwca 2007 | 3

Zaskakujący finał przetargu na samochody dla Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kielcach. WORD nie może wybrać najtańszych, ale musi zapłacić 8 tys. zł kary, dołożyć 130 tys. i wybrać droższy model. Chodzi o zakup 12 aut, na których przyszli kierowcy będą zdawać egzaminy na prawo jazdy kategorii B. Nowe samochody mają zastąpić używane teraz fiaty punto i część opli corsa. Do przetargu przystąpiło pięciu dealerów, którzy zaproponowali fiata grande punto, forda fiestę, peugeota 207, nissana micrę i toyotę yaris. - Sprawdziliśmy pod względem formalnym oferty i wybraliśmy najtańszą, która spełniała wszystkie wymogi - podkreśla Dawid. Wybrano propozycję dealera Toyoty AMX ze Rzgowa, który 12 samochodów chciał sprzedać za około 260 tys. zł. Tę decyzję oprotestowała lubelska firma Autoniss, której salon działa również w Kielcach, a w przetargu zaproponowała micry za 390 tys. zł. - Odwołaliśmy się do sądu arbitrażowego przy Urzędzie Zamówień Publicznych, bo cena proponowana za toyotę była rażąco poniżej kosztów. A to niezgodne z prawem - tłumaczy Józef Fiączek, szef kieleckiego salonu Autoniss. Dwa tygodnie temu arbitraż uznał, że ofertę Toyoty trzeba odrzucić. - Uzasadniono, że jest ona dumpingowa. Jeszcze musimy zapłacić 8 tys. kary za to, że ją wybraliśmy. A przecież zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych wybraliśmy najtańszą propozycję - mówi Dawid. Dodaje, że teraz zgodnie z przepisami musi kupić samochody droższe o około 130 tys zł. Tłumaczy, że WORD nie odwoła się do sądu. - Z takim argumentem nie wygramy. Poza tym sprawa długo by się ciągnęła, nie wiemy, jaki byłby jej efekt, a samochody nam są potrzebne, żeby było na czym egzaminować kierowców - tłumaczy Dawid. Umowa z Nissanem ma być podpisana na początku lipca, a samochody będą dostarczone w sierpniu – czytamy w “Gazecie Wyborczej – Kielce”.

Komentuj
Gdy motorniczy zamknie drzwi, awaryjnie pociągnij za hamulec
27 czerwca 2007 | 0

We Wrocławiu tramwaj zmiażdżył nogę pasażerce, która wysiadała na przystanku. Została przytrzaśnięta drzwiami i jedną nogą wpadła pod koła ruszającego pojazdu. 24-letnia kobieta jest w ciężkim stanie w szpitalu – relacjonuje “Gazeta Wyborcza – Wrocław”. Witold Turzański, prezes wrocławskiego MPK: motorniczy przed ruszeniem z przystanku powinien postępować według instrukcji: upewnić się, czy wszyscy pasażerowie wsiedli lub wysiedli, dać sygnał dzwonkiem wewnętrznym, dać sygnał dzwonkiem zewnętrznym, upewnić się w bocznym lusterku, czy nie ma przeszkód do odjazdu, zamknąć drzwi i sprawdzić, czy urządzenia kontrolne sygnalizują ich zamknięcie. Jednak zdarzają się przypadki, że ktoś po prostu musi wysiąść. Jeśli to naprawdę konieczne, to bezpieczniej będzie, gdy uruchomi hamulec bezpieczeństwa - są zamontowane przy wszystkich drzwiach. Gdyby pasażer tramwaju, który próbował od środka rozciągnąć drzwi przytrzymujące kobietę, najpierw pociągnął za hamulec, skuteczniej by jej pomógł. Próby otwierania drzwi nie mają sensu.

Komentuj
Nowy system rejestracji samochodów
27 czerwca 2007 | 0

Warszawski Żoliborz testuje nowy komputerowy system obiegu dokumentów. Ma on skrócić czas załatwiania spraw w urzędzie – informuje “Rzeczpospolita”. Mieszkańcy dzielnicy, którzy wyrabiają dowody rejestracyjne, od początku czerwca otrzymują po złożeniu dokumentów w Wydziale Obsługi Mieszkańca naklejkę z indywidualnym kodem kreskowym. Wstukanie do komputera numerów, które są pod kodem, umożliwia sprawdzenie w Internecie, na jakim etapie jest sprawa. Kto nie ma dostępu do Internetu, może to sprawdzić w urzędzie w informacje (ogólnodostępnym komputerze). Urzędnicy informują też za pomocą esemesów, kiedy można odebrać gotowy dokument. To istotne, bo na Żoliborzu działają dwie duże firmy leasingowe. W ciągu roku rejestracja pojazdów wzrosła tu o 60 proc. System wymyślił naczelnik żoliborskiego Wydziału Informatyki Jacek Skarbek. - Zyskują interesanci i urząd. Czas wydawania dokumentu skraca się o 10 - 15 proc., nie ma telefonów z pytaniami o postępy w sprawie, łatwiej kontrolować proces decyzyjny - wyjaśnia Skarbek. Wczoraj Żoliborz zaprezentował program burmistrzom innych dzielnic i prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz. -Takie działania świadczą, że decentralizacja w stolicy dokonuje się nie tylko przez przekazywanie kolejnych uprawnień z ratusza dzielnicom, ale dzięki samym urzędnikom, którzy mają pomysły na udoskonalenie pracy i je realizują -oceniła prezydent. W przyszłości wszystkie urzędy mają być objęte jednym systemem obiegu dokumentów o nazwie Signum. Wówczas trzeba będzie dostosować do niego dzielnicowe rozwiązania informatyczne. System Signum testuje teraz Praga-Południe. -Przyszedłem na prezentację Żoliborza, by sprawdzić, czy te dwa programy da się połączyć. Nasz obejmuje szerszy zakres spraw, ale nie uwzględnia kodu kreskowego. Muszę skonsultować tę kwestię z informatykami - mówił wiceburmistrz Pragi-Południe Adam Grzegrzółka. - A my, zanim doczekamy się systemu ogólnomiejskiego, usprawnimy obsługę mieszkańców własnymi sposobami - stwierdził burmistrz Żoliborza Janusz Warakomski.

Komentuj
Niewłaściwy przewóz towarów niebezpiecznych
27 czerwca 2007 | 0

W miejscowości Spytkowice inspektorzy Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w czasie rutynowej kontroli drogowej pojazdu należącego do przedsiębiorcy austriackiego, stwierdzili wypływającą z naczepy niezidentyfikowaną ciecz. W zaplombowanym pojeździe, według dokumentu przewozowego, były przewożone artykuły elektroniczne (monitory) na Ukrainę. Inspektorzy wezwali Służbę Celną w celu rozplombowania pojazdu. Po oględzinach przestrzeni ładunkowej stwierdzono, że oprócz elektroniki, w nieoznakowanym tablicami barwy pomarańczowej pojeździe przewożone są towary niebezpieczne w sztukach przesyłki. Ponieważ jeden z kanistrów uległ rozszczelnieniu, natychmiast wezwano Straż Pożarną. Podczas prowadzonych działań stwierdzono, że jednym z przewożonych towarów ADR, który uległ rozlaniu, jest silnie żrąca oraz trująca ciecz – kwas tioglikolowy. Po przeprowadzonej akcji Ratownictwa Chemicznego, towar niebezpieczny zneutralizowano, zaś pojazd usunięto na parking strzeżony. Jednocześnie złożono zawiadomienie na Policję o celowym sprowadzeniu na inspektorów transportu drogowego zagrożenia życia lub zdrowia podczas pełnienia czynności służbowych. Kierowca został zatrzymany przez Policję. Ponadto na kierowcę nałożono mandat karny w wysokości 1000 zł, zaś na przedsiębiorcę realizującego przewóz została nałożona kara administracyjna w wysokości 3100 zł. Z powodu złego samopoczucia inspektorów przeprowadzających kontrolę, wezwano karetkę pogotowia. Jeden z inspektorów przewieziony został do szpitala na obserwację. Po zakończonej akcji do szpitala trafili również przybyli na miejsce policjanci, zaś w godzinach nocnych w areszcie źle poczuł się kierowca, który został także przewieziony do szpitala, w związku z podejrzeniem zatrucia substancją chemiczną.

Komentuj
Najlepszy policjant ruchu drogowego 2007
26 czerwca 2007 | 0

Na przełomie maja i czerwca w CSP w Legionowie 34 najlepszych policjantów ruchu drogowego wraz z reprezentacją Żandarmerii Wojskowej rywalizowało w finale XX edycji Ogólnopolskiego Konkursu Policjant Ruchu Drogowego roku 2007. Zawody sprawdzały wiedzę teoretyczną i umiejętności praktyczne policjantów. Po trzech dniach zmagań w licznych konkurencjach zwyciężył sierż. sztab. Robert Wajda z KWP w Katowicach (na głównym zdjęciu).

Zwyciężyli: drużynowo

1. KWP w Katowicach (sierż. sztab. Robert Wajda, sierż. sztab. Dariusz Guzik)

2. KWP w Krakowie (mł. asp. Grzegorz Majdra, st. sierż. Przemysław Szczepański)

3. KWP w Gdańsku (st. sierż. Arkadiusz Szulc, sierż. sztab. Michał Wołoszyk)

indywidualnie

1. Sierż. sztab. Robert Wajda, KWP w Katowicach

83fee81c8b9b8cd797dced839a55f3b8f94fe3e4

2. St. sierż. Arkadiusz Szulc, KWP w Gdańsku

3. Sierż. sztab. Dariusz Guzik, KWP w Katowicach.

Komentuj
Bezpiecznie. W drogę
26 czerwca 2007 | 0

b3034bdbef9e9e357eb808a60077d0b3572d78d3

Już wakacje. Trwa kampania, której celem jest promowanie bezpieczeństwa podróży dzieci i młodzieży. Program “Bezpiecznie. W drogę!” będzie składał się z działań skierowanych do dzieci i młodzieży, rodziców, kierowców oraz organizatorów wyjazdów: przewoźników autokarowych i biur podróży. Akcja uzyskała wsparcie Polskiej Izby Turystyki Młodzieżowej i Polskiego Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych, a partnerami Programu są biura podróży specjalizujące się w turystyce młodzieżowej. Autorzy portalu zwracają się do dzieci, do rodziców, do przewoźników, czy kierowców. “Zwrócimy się do dzieci i młodzieży, by podnieść ich świadomość na temat reguł bezpiecznego zachowania w autokarze, a także do rodziców, by przedstawić im zasady odpowiedniego przygotowania samochodu, tak by podróż była bezpieczna i wygodna. Z kolei wśród kierowców, organizatorów wypoczynku i przewoźników będziemy promowali zasady poprawnego, wygodnego i bezpiecznego przewozu dzieci i młodzieży autokarami” – deklaruje Marcin Cywiński przedstawiciel firmy Continental Opony Polska – głównego organizatora Programu. W pierwszych tygodniach wakacji przeprowadzona zostanie akcja informacyjna, która rozpocznie się w Warszawie 28 czerwca, a następnie odwiedzi pięć innych miast: Wrocław (4 lipca), Kraków (6 lipca), Bydgoszcz (9 lipca), Gdańsk (20 lipca), a i Poznań (23 lipca). Akcja informacyjna będzie się składała z akcji ulotkowej, a także punktów informacyjno-kontrolnych w miejscach odjazdów autokarów, gdzie przeprowadzone zostaną pokazy kontroli ogumienia autokaru oraz rozdane będą gadżety związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Dodatkowo plakaty promujące akcję będzie można zobaczyć m.in. we wspierających Program biurach podróży oraz wybranych schroniskach młodzieżowych. Istotnym elementem kampanii będzie strona internetowa www.bezpieczniewdroge.pl, stanowiąca główne narzędzie komunikacyjne Programu. Strona jest zbudowana z sekcji przeznaczonych dla każdej z grup odbiorców: dzieci, rodziców, kierowców i organizatorów wyjazdów - przewoźników i biur podróży.

Komentuj
Bezpieczne wakacje, a na drogach?
26 czerwca 2007 | 0

Wakacje to okres wzmożonego ruchu na drogach i częstych wyjazdów. Spieszymy się na wymarzony letni wypoczynek. Słoneczna pogoda, sucha nawierzchnia wielu pobudza do szybkiej i niestety niebezpiecznej jazdy. Zapominamy wtedy, że nie jesteśmy jedynymi użytkownikami dróg. Właśnie prędkość, brawura, bezmyślność i nieposzanowanie innych uczestników ruchu to najczęstsze przyczyny tragedii na drogach. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy w bardzo dużym stopniu od nas samych. Te najtragiczniejsze w skutkach wypadki zawsze związane są z nadmierną prędkością. W czasie wakacji w 2006 roku z powodu niedostosowania prędkości do warunków ruchu doszło na warszawskich drogach do 145 wypadków, w których śmierć poniosło 14 osób, a 214 zostało rannych. Zdecydowana większość zdarzeń drogowych ma miejsce w związku z nieprzestrzeganiem przepisów przez kierowców lub niewłaściwym zachowaniem się na drodze pieszego. Dużym zagrożeniem dla kierowców są dzieci poruszające się bez kontroli dorosłych po drogach pieszo lub na rowerach. Rzadziej bezpośrednią przyczyną zdarzenia bywa stan techniczny pojazdu lub stan drogi. Pamiętajmy o tym teraz, kiedy wielu z nas będzie wyjeżdżało na wypoczynek, a niektórym będzie się bardzo spieszyło. Przez całe wakacje wielu policjantów, przede wszystkim na drogach wyjazdowych z miasta, będzie czuwało nad płynnością ruchu i bezpieczeństwem podróżujących. Szczególną uwagę zwracać będą właśnie na nieprawidłowe zachowanie kierujących usiłujących nieprawidłowo wyprzedzić lub ominąć pojazdy stojące w korkach. Funkcjonariusze będą również kontrolować stan techniczny samochodów, odpowiednie przewożenie dzieci, trzeźwość kierujących i prędkość pojazdów. Przyczyną wielu wypadków jest także zmęczenie kierowców upałem lub długotrwałe prowadzenie pojazdu. Mimo, że spieszy nam się do celu podróży, nie jedźmy zbyt szybko. Lepiej dojechać trochę później, ale cało i zdrowo. W drodze planujmy odpoczynek, parkujmy w miejscach do tego dozwolonych i bezpiecznych. Pamiętajmy, że jeśli wysyłamy nasze pociechy na zorganizowany wyjazd powinniśmy sprawdzać, kto organizuje pobyt dziecka i czy ma ku temu odpowiednie kwalifikacje. Mamy także prawo i obowiązek poprosić policjantów o sprawdzenie stanu technicznego autokaru. Reagujmy również, jeśli zorientujemy się, że kierowca jest pod wpływem alkoholu. Potrzebę kontroli stanu technicznego autobusów można zgłaszać na kilka dni przed wyjazdem pod następujące numery telefonów: 022 603 73 34, 022 603 77 18, 022 603 77 55 lub pod numery telefonów poszczególnych Komend Powiatowych Policji. Od maja do czerwca br. policjanci przeprowadzili 909 takich kontroli autokarów. W ich trakcie wykryto, że 44 z nich były niesprawne, a jeden z kierowców był nietrzeźwy. Apelujemy do właścicieli autokarów, by przed planowanym wyjazdem ze zorganizowanymi grupami dzieci i młodzieży, dokonali przeglądu pojazdów w stacjach kontroli, niezależnie od posiadanych badań technicznych. Policjanci dokładnie sprawdzą każdy zatrzymany do kontroli drogowej autokar i zareagują na powodowane przez kierujących wykroczenia w ruchu, będące bezpośrednim zagrożeniem dla młodych podróżnych.

Komentuj
Kierunki rozwoju transportu w Polsce
25 czerwca 2007 | 0

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Transportu Eugeniusz Wróbel wziął udział w posiedzeniu plenarnym Komitetu Transportu Polskiej Akademii Nauk, które odbyło się w siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie. Podczas spotkania Wiceminister E. Wróbel przedstawił referat “Kierunki rozwoju transportu w Polsce”. Członkowie Komitetu dokonali wyboru Prezydium i Przewodniczących Sekcji oraz dyskutowali nad programem prac Komitetu Transportu PAN w kadencji 2007–2010.

Komentuj
Busy pod specjalny nadzór
25 czerwca 2007 | 4

Kierowcy busów notorycznie łamią przepisy drogowe. Przekraczają prędkość, wyprzedzają na trzeciego i na podwójnej ciągłej. Czują się bezkarni, bo o stojących przy drodze patrolach policyjnych na bieżąco dostają informacje przez CB-radio – tak konkluduje “Kurier Lubelski” spisane przez reportera gazety (ten podróżował busem jako pasażer) przewinienia kierowcy pojazdu. Od pewnego czasu napływały do redakcji sygnały, że kierowcy prywatnych przewoźników nie zachowują bezpieczeństwa podczas jazdy. Redakcja postanowiła sprawdzić informacje i tak reporter rozpoczął podróż busem. Co na to policja: ” Wiemy, że busy wykorzystują ten sposób informowania się” – przyznaje nadkomisarz Arkadiusz Delekta z Wydziału Ruchu Drogowego KWP. “Bardzo utrudnia nam to zadanie. Jednak na posiadanie takiego urządzenia zezwalają przepisy unijne. Od ubiegłego piątku rozpoczęliśmy akcję “Bezpieczne wakacje”. Busy mogą się spodziewać specjalnego nadzoru”.

Komentuj
Dwie kategorie miejskich torów tramwajowych
25 czerwca 2007 | 0

Z wyników kontroli prowadzonych po ostatnich wykolejeniach tramwajów powstała lista grzechów motorniczych. Miejskie tory zostały podzielone na dwie kategorie: wolniejsze i szybsze. To, niestety, może się odbić na rozkładach – czytamy w “Gazecie Wyborczej – Kraków”. Po ostatniej serii wykolejeń Krakowski Zarząd Dróg we współpracy z prof. Włodzimierzem Czyczułą z Politechniki Krakowskiej opracował nowy zestaw zaleceń i przepisów dotyczących poruszania się po krakowskich torowiskach. Powstał on po serii eksperymentów prowadzonych na ul. Stradomskiej i po obserwacjach dokonywanych na miejscu innych wykolejeń. W efekcie od ponad tygodnia tramwaje przejeżdżają przez skrzyżowania w centrum z nadzwyczajną ostrożnością. Na wskazanych przez KZD skrzyżowaniach (prawie wyłącznie są to dawno nieremontowane torowiska w centrum) motorniczy nie mogą przekraczać prędkości 5 km/godz. Łuki rozjazdów, mimo że spełniają normy bezpieczeństwa, są zbyt ostre i zbyt zużyte, by można było pozwolić sobie na szybszą jazdę. - Wszystkie krakowskie tory spełniają normy bezpieczeństwa, inaczej nie wpuścilibyśmy na nie tramwajów - mówi Jan Tajster, dyrektor KZD. - Niestety, są nowsze tory i starsze. Jedne nadają się tylko do ostrożnej jazdy, a po innych można pędzić nawet 70 km/godz. - rozkłada ręce. Taka sytuacja odbije się najpewniej na punktualności tramwajów i może spowodować konieczność zmiany rozkładów jazdy tak, by dostosować je do nowych realiów. Dodatkowo wolno przejeżdżające przez skrzyżowania tramwaje irytują kierowców, którym długie maszyny uniemożliwiają często przejazd przez skrzyżowanie, mimo że mają zielone światło.

Komentuj
Zatrzymaj się i żyj!
25 czerwca 2007 | 1

"Zatrzymaj się i żyj" - takim hasłem kolejarze będą latem witać kierowców przed zamkniętymi rogatkami. Chcą ich przekonać, by nie lekceważyli przepisów na przejazdach kolejowych, gdzie dochodzi do wypadków najczęściej właśnie z winy kierowców. - Chcemy, by na przejazdach kolejowych kierowcy zachowywali się zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Chcemy tylko tyle i aż tyle - mówi Roman Hajdrowski, naczelnik wydziału organizacji poznańskiego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe. Dlatego po raz trzeci kolejarze organizują letnią akcję uświadamiania kierowców. W tym roku hasło zostało nieco zmodyfikowane i brzmi "Zatrzymaj się i żyj!". Jest ono skierowane bezpośrednio do kierowców, bo statystyki wskazują, że to właśnie oni są winni większości wypadków na przejazdach kolejowych. Co więcej, te statystyki zmieniają się co roku na niekorzyść prowadzących pojazdy. Obecnie do aż 98 proc. wypadków dochodzi z ich winy. W 2006 r. było 256 wypadków na przejazdach kolejowych, w których zginęło 30 osób, a sto zostało rannych (w Wielkopolsce 34 wypadki z ośmioma ofiarami i 14 rannymi). I tylko w pięciu z nich stwierdzono winę pracowników kolei. Do największej liczby wypadków na przejazdach dochodzi latem. To dlatego kolejarze swoją akcję prowadzą właśnie teraz. W tym roku jednak kampania zostanie przedłużona do połowy września. Dlaczego? - Bo chcieliśmy ją skierować także do dzieci z małych miejscowości, gdzie przejazdy kolejowe są na drodze do ich szkół - tłumaczy Paweł Neumann, naczelny dyrektor poznańskiego oddziału PKP PLK. Specjalnie dla dzieci wydrukowano tysiące "magnetycznych" planów lekcji, które można przyczepić np. na lodówkę. Z kolei dróżnicy otrzymają ścienne kalendarze z wielkim napisem "Bezpieczny przejazd zależy także ode mnie". Do akcji włączyli się też policjanci, którzy przed przejazdami kolejowymi będą rozdawać kierowcom ulotki i gadżety. Natomiast na dworcu głównym w Poznaniu można oglądać wystawę zdjęć. Te - jak twierdzą kolejarze - powinny przemówić do wyobraźni kierowców.

Komentuj