5 lutego 2006 |
0
13,5 roku pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdu
Wymierzenia 13,5 roku kary pozbawienia wolności oraz dożywotniego zakazu prowadzenia samochodów zażądał w poniedziałek w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu prokurator dla Marcina G., oskarżonego o jazdę po pijanemu (ponad 3 promile w wydychanym powietrzu) i spowodowanie wypadku (zginęły 4 osoby). Wyrok zostanie ogłoszony 3 lutego.
Pijany zawodowy kierowca kierujący ciężkim pojazdem
Kierowca cysterny przewożącej mleko miał 3,43 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna był tak upojony alkoholem, że kontakt z nim był niemożliwy. Za jazdę po pijanemu kierowca stanie przed sądem. Grozi mu utrata prawa jazdy, wysoka grzywna oraz do dwóch lat więzienia.
Trzy przestępstwa pijanego kierowcy
Pijany mieszkaniec Horyńca nie przestraszył się policjantów, którzy za jazdę autem po pijanemu zabrali mu auto i prawo jazdy. Gdy funkcjonariusze pozbawili go prawa jazdy i samochodu, mężczyzna ukradł inne auto i pojechał nim do domu. Mężczyzna trafił tym razem do policyjnego aresztu. Policja zamierza przedstawić mu zarzut popełnienia trzech przestępstw: dwa razy kierowania samochodem po pijanemu i kradzieży samochodu.
Komentuj →
5 lutego 2006 |
0

Miejski Zarząd Dróg w Kielcach wprowadził satelitarny system nawigacji (GPS). W Kielcach jest teraz używany do sterowania odśnieżaniem miasta. Teraz mamy gwarancję, że droga jest faktycznie odśnieżana, i nawet wiemy, który kawałek posypano solą i z jaką prędkością. Kierowcy nie mogą nam już zarzucić, że zima nas zaskoczyła - cieszą się drogowcy.
Specjalny nadajnik zamontowano w każdej piaskarce jeżdżącej po ulicach Kielc. Satelita określa dokładnie, gdzie jest samochód, w którą stronę jedzie i z jaką prędkością. Dodatkowo specjalne czujniki sprawdzają, czy pług do odśnieżania jest opuszczony i czy jest wysypywany piasek - opowiada Grzegorz Kita z MPO Onyx, firmy odpowiedzialnej za odśnieżanie ponad 70 procent ulic w Kielcach. Informacje są potem przez telefony komórkowe przesyłane na ekran komputera. Dzięki temu dyspozytor na bieżąco widzi, gdzie są samochody i czy pracują. Szybciej może skierować też piaskarkę w miejsce, gdzie jest bardziej potrzebna. Wystarczy jeden telefon do kierowcy, który jest najbliżej oblodzonej ulicy - opowiada.
Komentuj →
3 lutego 2006 |
0
Do niecodziennej kolizji doszło na w Szczecinie. Z relacji kierowcy daewoo wynika, że na skrzyżowaniu z ul. Karola Miarki zwrócił uwagę taksówkarzowi. Później pojechał w stronę centrum. Tymczasem taksówkarz go dogonił, wyprzedził, zmienił pas ruchu wymuszając pierwszeństwo i gwałtownie przyhamował. Doszło do zderzenia. Kierowca mercedesa zawrócił i odjechał.
Komentuj →
2 lutego 2006 |
0
W połowie lutego zrobimy spotkanie ze wszystkimi właścicielami ośrodków szkolenia kierowców i przedstawimy im pracownię pomocy przedmedycznej, która znajduje się w warsztatach szkolnych Technikum Samochodowego w Nowym Sączu - mówi Maria Hebda z wydziału komunikacji sądeckiego UM. Jest ona doskonale wyposażona w niezbędny i nowoczesny sprzęt, ma instruktorów z uprawnieniami, którzy dają gwarancję prawidłowego przeprowadzenia szkolenia. Pracownia Pomocy Przedmedycznej w samochodówce należy do najnowocześniejszych w Małopolsce. Powstała kilka lat temu i została wyposażona według najnowszych europejskich standardów za pieniądze wypracowane przez warsztaty szkolne.
Każdy kierowca powinien umieć przywrócić i podtrzymać akcję serca czy oddychanie. Za cztery minuty do wypadku nie dojedzie żadna karetka, a tyle czasu żyje mózg. To są minuty decydujące o życiu i zdrowiu człowieka. Trzeba nauczyć kierowców, jak wezwać pomoc, bo wielu tego nie umie, uświadomić im, żeby nie bali się samodzielnie i natychmiast udzielić pomocy. Uważam jednak, że cztery godziny szkolenia przedmedycznego to i tak za mało.
Komentuj →
2 lutego 2006 |
0
Wydzielony pas dla komunikacji zbiorowej w Krakowie funkcjonuje m.in. na Alejach Trzech Wieszczów. Niestety, oprócz autobusów, busów i taksówek uprawnionych do korzystania z przywileju poruszania się nim nagminnie wpychają się na niego kierowcy, którzy takiego prawa nie mają. Policja podjęła wspólną akcję z MPK. Inspektorzy ruchu zostaną w najbliższych dniach wyposażeni przez policję w kamery, z którymi zainstalują się w jednym z dziesięciu wytypowanych wcześniej miejsc na Alejach.
Komentuj →
2 lutego 2006 |
1
?Gazeta Wyborcza? oddział w Olsztynie opisuje sytuację kierowcy zawodowego, któremu zabrano prawo jazdy w związku z procesem sądowym w sprawie wypadku drogowego. Mirosława Ch. już dwa razy uznano za niewinnego spowodowania tragicznego wypadku na moście Jana: drewniane bale, które wysypały się z naczepy ciężarówki, przygniotły wtedy śmiertelnie dwie osoby. Sąd nakazał oskarżonemu kierowcy oddanie prawa jazdy, ale urzędnicy mówią: nie możemy zwrócić dokumentu. Uniewinniony jest od ponad roku bez środków do życia. Dlaczego urzędnicy nie respektują prawomocnej decyzji sądu? ?Nas obowiązuje ustawa o ruchu drogowym, a ta w artykule 114. mówi jasno, że osoba, która była pozbawiona prawa jazdy przez rok, przed oddaniem dokumentu musi zdać egzamin. Z ludzkiego punktu widzenia sytuacja pana Ch. jest nie do pozazdroszczenia, bo przecież był dwa razy uniewinniany, ale niestety. Prawo jest prawem i musimy go przestrzegać. Nic nie możemy zrobić, wielu kierowców w podobnej sytuacji musiało zdawać egzamin? - mówi Danuta Kosińska z wydziału komunikacji olsztyńskiego ratusza.
Adam Kołodziejski, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji: Z punktu widzenia Mirosława Ch. sytuacja jest wysoce niesprawiedliwa. Ale rzeczywiście, ustawa o ruchu drogowym jasno precyzuje, że kierowca pozbawiony prawa jazdy na 12 miesięcy - niezależnie od przyczyn tego stanu rzeczy - musi zdać ponowny egzamin. Nie chcę oceniać sprawy pana Ch., bo nie znam szczegółów, ale trzeba by się zastanowić, czy decyzji o oddaniu dokumentu nie można było wydać mu wcześniej. Znając długość procesów można jednak sądzić, że pewnie nie było takiej możliwości.
Komentuj →
1 lutego 2006 |
0
Osobom niewidomym będzie łatwiej korzystać z cieszyńskich autobusów. Zakład Gospodarki Komunalnej kończy właśnie montować w nich specjalne zestawy głośno mówiące. Przed każdym przystankiem z głośników zostanie nadana informacja, co to za miejsce. Dzięki temu osoby niewidome będą mogły przygotować się do wysiadania.
Komentuj →
1 lutego 2006 |
0
Na gazetowym forum internetowym pojawiły się wpisy mieszkańców osiedla ZWM-u, którzy nie chcą, by nauka manewrowania odbywała się na ich parkingach. ?Poniszczą nam samochody, będą stłuczki? - obawiają się. ?Nie ma żadnych kolizji? - ripostują egzaminatorzy i instruktorzy jazdy.
Egzaminatorzy: To śmieszne - mówią instruktorzy ze szkół nauki jazdy i egzaminatorzy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego i dodają, że o niesłusznych obawach ludzi mogą świadczyć statystyki. Opolski WORD egzaminuje praktycznie, czyli w mieście, około 140 osób dziennie. Oznacza to, że od 10 stycznia na miejskich i osiedlowych parkingach pojawiło się ponad 2 tysiące przyszłych kierowców. - Stłuczki, kolizje? Nie było ani jednej? - zapewnia Stefan Książek, dyrektor z WORD-u, dodając, że egzaminatorzy podczas prób parkowania są wyjątkowo czujni.
Instruktorzy: Podobne zdanie mają instruktorzy. Tadeusz Wingert - prowadzący szkołę kierowców - przyznaje, że ostatnio podczas kursu doszło do niewielkiej kolizji, ale nie spowodował jej kursant, tylko kierowca z 10-letnim doświadczeniem. - Zarówno my, instruktorzy, jak i fachowcy z WORD-u, możemy reagować w chwili zagrożenia stłuczką. Właśnie po to są dodatkowe pedały sprzęgła i hamulca - wyjaśnia. - Prawdopodobieństwo stłuczki jest takie samo, jak w przypadku każdego innego uczestnika ruchu - zapewnia z kolei Andrzej Urbaś, właściciel szkoły kierowców Urbaś.
Administratorzy: Czy na apel mieszkańców może zareagować spółdzielnia? - Nie, bo drogi na ZWM-ie są drogami gminnymi - mówi Wit Bródka, prezes spółdzielni.
Drogowcy: A na drodze publicznej samochody z "L" są tak samo uprawnione do ruchu jak inne, więc zakaz nie wchodzi w grę - wyjaśnia Piotr Rybczyński z Miejskiego Zarządu Dróg.
Komentuj →
31 stycznia 2006 |
0
BOTM i Ambasada RP w Bukareszcie poinformowały, że zgodnie z wymogami rumuńskich służb granicznych i drogowych, zezwolenia na przewozy drogowe winny być wystawiane na osoby lub firmy figurujące w dowodzie rejestracyjnym pojazdu lub kierowca powinien posiadać oryginał umowy użyczenia (w jęz. angielskim lub polskim wraz z tłumaczeniem na jęz. rumuński), poświadczonej notarialnie. Kary to mandat w wysokości ca 1300 ? oraz obowiązek wykupienia na granicy nowego pozwolenia - ca 700 ?. Bezwzględnie egzekwowane będą przepisy w tym dotyczące wagi i wymiarów pojazdów oraz zezwolenia na przewozy drogowe.
Komentuj →
31 stycznia 2006 |
0
Obecnie oferowane systemy nawigacyjne można kupić już za 1 tys. zł, a do niedawna były co najmniej dwa razy droższe. Wcześniejsze urządzenia były skomplikowane w obsłudze. Czasem wymagały asysty pasażera, który śledził wskazania na ekraniku GPS i obsługiwał urządzenie. Dzisiejsze są już prawdziwą pomocą. Nietrudno jest z nimi zaplanować trasę podróży, odczytywać kierunek jazdy lub po prostu słuchać podpowiedzi wypowiadanych głosem ? informuje ?Rzeczpospolita?.
GPS (Global Positioning System) to zbudowany dla celów wojskowych przez USA, obejmujący zasięgiem kulę ziemską system satelitarny (24 satelity na orbicie ponad 20 tys. km nad Ziemią), pozwalający określać pozycję geograficzną obiektów na lądzie, wodzie, w powietrzu. Najprostsza funkcja "go to" (jedź do) wskazuje jedynie kierunek, w którym należy podążać, aby osiągnąć cel. W nawigacji na podstawie trasy (Route) kierowca sam planuje drogę, wyznaczając punkty na mapie cyfrowej. Najwygodniejsza jest nawigacja z mapą cyfrową, w której aktualna pozycja auta jest wyświetlana na mapie, a urządzenie podpowiada, jaką drogą jechać.
Komentuj →
31 stycznia 2006 |
0
Użytkownicy samochodów powinni wbrew obiegowej opinii, by tego nie robić, zaciągać zimą na postoju ręczny hamulec - twierdzą specjaliści z austriackiego automobilklubu ÖAMTC. Dotąd uważano, że podczas ostrej zimy szczęki hamulca mogą przymarznąć do tarczy uniemożliwiając jazdę. Takie przypadki są coraz rzadsze. Ponadto można uruchomić pojazd, ruszając łagodnie - twierdzi Steffan Kerbl z tej organizacji. O wiele ważniejsze jest zadbanie o właściwe i bezpieczne zaparkowanie auta. A bez hamulca może zsunąć się po stromej ulicy, nawet będąc na biegu.
Komentuj →
31 stycznia 2006 |
0
Dnia 30 czerwca br. kończy się ogólnopolska powszechna wymiana praw jazdy. Rozpoczęła się w 1999 roku. Np. w Radomiu - spośród 80 tys. kierowców do tej pory plastikowy dokument ma już 60 tys. Wśród pozostałych 20 tys. są ci, którzy papierowe "prawko" dostali między majem 1993 a czerwcem 1999 roku. To przede wszystkim ich dotyczy wymiana. Po upływie tego terminu dokumentu podlegające wymianie stracą ważność. Nie będzie można dalej się nimi posługiwać.
Z jakimi dokumentami po prawo jazdy? Po pierwsze z wypełnionym wnioskiem o wymianę dowodu i opłaconej opłacie za wydanie dokumentu. Też z: kserokopią starego prawa jazdy; jednym zdjęciem o wymiarach 3,5 x 4,5 cm. Trzeba mieć przy sobie (do wglądu dla obsługującego nas urzędnika): dowód osobisty lub paszport z potwierdzeniem o zameldowaniu, prawo jazdy. Opłaty: wniosek - 5 zł; każdy dodatkowy załącznik - 50 gr (np. kserokopia prawa jazdy); za wydanie prawa jazdy - 70 zł.; tzw. opłata ewidencyjna - 1 zł.
Komentuj →
30 stycznia 2006 |
0
Oblodzone jezdnie i chodniki oraz nieusuwany z nich śnieg są przyczyną wielu wypadków. Poszkodowani zostają przechodnie. Mogą domagać się wówczas odszkodowania za powstałą szkodę. Powinni jednak udowodnić, że szkoda rzeczywiście miała miejsce oraz wskazać, kto ponosi za nią odpowiedzialność.
Komentuj →