Legislacja

Resort dostrzega brak jednoznaczności przepisów

26 czerwca 2019

Resort dostrzega brak jednoznaczności przepisów
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Czy pieszy będzie miał bezwzględne pierwszeństwo na przejściu dla pieszych? Odbywa się wiele dyskusji, konferencji, wysyłane interpelacje, składane są petycje itd. itd. W pierwszych dniach czerwca na zapytanie Rzecznika Praw Obywatelskich dr Artura Bodnara, odpowiedzi w imieniu ministra infrastruktury udzielił Rafał Weber, podsekretarz stanu. Resort dostrzega problem, podziela potrzebę poprawy bezpieczeństwa, przewiduje „scalenie” przepisów w przyszłych pracach legislacyjnych.

Pieszy na i przed przejściem dla pieszych. Zarówno pytania RPO, jak i stanowisko resortu to niezwykle ważne wypowiedzi, albowiem istnieje oczekiwanie inicjatywy ustawodawczej, która w efekcie doprowadzi do poprawy bezpieczeństwa pieszych i pieszych na przejściu dla pieszych. Dziś pieszy ma pierwszeństwo, gdy już jest na jezdni. Zgodnie z zapisami ustawy - Prawo o ruchu drogowego oraz rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych - wówczas kierowca jest zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności. Inną sytuacją - na co w swoim liście do ministra infrastruktury zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich - jest ustalenie pierwszeństwa także tym oczekującym, którzy czekają lub zbliżają się do pasów. Przedstawiając stanowisko resortu Rafał Weber zwrócił uwagę, iż przy jego formułowaniu uwzględniono opinie przekazane przez instytucje zajmujące się problematyką bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Przepisy są. Następnie minister przywołał obowiązujące regulacje: - Art. 26 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Przejście dla pieszych - zgodnie z art. 2 pkt 11 tej ustawy - oznacza powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi. Szczególna ostrożność została zdefiniowana w art. 2 pkt 22 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jako ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie, natomiast ustąpienie pierwszeństwa (zgodnie z art. 2 pkt 23 tej ustawy) oznacza powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku. Jako bardzo istotne należy wskazać, że regulacja ustawowa została uzupełniona przepisem § 47 ust. 4 przywołanego wyżej rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Przepis ten stanowi, że kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6 „przejście dla pieszych”, D-6a „przejazd dla rowerzystów” albo D-6b „przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów” jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.

Wątpliwości. Resort widzi potrzebę poprawy bezpieczeństwa pieszych, ale… Czytamy: - Odnosząc się do postulatów zawartych w wystąpieniu Pana Rzecznika należy zaznaczyć, że koncepcja zwiększenia bezpieczeństwa pieszych w rejonie przejścia dla pieszych i na samym przejściu wydaje się niewątpliwie słuszna, jednak prowadzone dotychczas prace w tym obszarze (druk sejmowy nr 1859), które ostatecznie nie zostały sfinalizowane, wykazały szereg wątpliwości towarzyszących próbie radykalnego zwiększenia uprzywilejowania niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Doświadczenia w innych państw. Regulacje nadające pieszym status szczególnego przywilejowania z powodzeniem działają w wielu krajach europejskich, działają od lat. - Z uzyskanych w trybie roboczym informacji wynika, iż wskazane państwa nie prowadziły tzw. „badań przed i po” przy zmianie swojego prawodawstwa w tym zakresie, stąd też nie jest możliwa ocena tego, w jakim stopniu postulowane przez Pana Rzecznika zmiany wpłynęłyby na sytuację (poziom bezpieczeństwa pieszych) na polskich drogach. Ponadto wyniki takiego badania nie mogłyby być rzetelnym argumentem popierającym, czy też negującym zasadność wprowadzenie takiej zmiany w prawie polskim, gdyż każde społeczeństwo europejskie posiada inne uwarunkowania kulturowe, prawne, inżynieryjne, edukacyjne, czy też podejście do poszanowania prawa - informuje R. Weber. I konkluduje: - Dlatego też, mając na względzie przywołane wyżej uwarunkowania - specyficzne dla danego państwa - nie wydaje się właściwym bezpośrednie przeniesienie do polskiego systemu prawnego rozwiązań funkcjonujących w innych państwach europejskich.

Resort rozważa konsolidację przepisów. Minister widzi braki w obowiązujących zapisach prawa i przewiduje tu - jak to nazwał - „skonsolidowanie”. Zacytujmy: - Resort infrastruktury dostrzega sygnalizowany przez Pana Rzecznika problem braku jednoznaczności obecnych przepisów ze względu na ich lokalizację w dwóch aktach prawnych, a także wątpliwości w przedmiocie zgodności § 47 ust. 4 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych z zakresem upoważnienia ustawowego. Z tego względu resort rozważa - w przyszłych działaniach legislacyjnych - skonsolidowanie w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym przedmiotowych regulacji zawartych obecnie w ustawie oraz rozporządzeniu. Taka zmiana przyczyni się do zapewnienia większej przejrzystości przepisów oraz wyeliminowania podnoszonych obecnie zastrzeżeń w odniesieniu do pierwszeństwa pieszego w sytuacjach związanych z przekraczaniem przez nich drogi w miejscach wyznaczonych w tym celu.

I o egzekwowaniu prawa. Oczywistym - co także i tym razem zostaje podkreślone - jest, iż nie tylko sposób uregulowania problematyki w prawie ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa pieszych. Resort wskazuje na role organu zarządzającego ruchem oraz zarządców dróg oraz Policji, straży gminnych i miejskich.

Resort rozważa skonsolidowanie przepisów i przyszłe działania legislacyjne, natomiast komentatorzy i wielu dziennikarzy wnioskuje z omówionej odpowiedzi, iż resort jest przeciwny przyznaniu pierwszeństwa pieszym wchodzącym na pasy. Bezpieczeństwo zawsze będzie słuszną sprawą. (jm)