0362/38/2010 18 października 2010 1 listopada 2010

o w oczekiwaniu na przepisy wykonawcze; może zamiast zielonej, strzałka pomarańczowa; aktualizacja ePD: tekst jednolity o kierujących pojazdami; fotoradarowa nowela kodeksu drogowego uchwalona; będziemy jeździli szybciej; ostatnie miejsca na listach szkolenia instruktorów; zderzenie to skok z trzeciego piętra; symulatory ciśnienia w akcji; polska edycja programu ROSYPE; kampania społeczna „Piłeś! Nie jedź!”; zasłonięty znak drogowy; o wojnie pieszo-samochodowej; autystyczny kierowca; brak winiety na szybie samochodu; instruktorze - podnoś swoje kwalifikacje; pracownia psychologii dla Ciebie; WORD Białystok: skorzystaj ze szkolenia (6.11.2010); WORD Łomża – uroczyste otwarcie nowej części ośrodka; komórka dla niewidomych dzieci w Laskach; o...

News tygodnia

Będziemy jeździli szybciej
29 października 2010 | 2

759c352b3ccde546baf874dd9e77e5b283a9e97b(Fot.: PD@N 362-31)

Posłowie na swoim posiedzeniu 29 października 2010 r. podnieśli maksymalną dozwoloną prędkość jazdy (zaakceptowali propozycje Senatu) - prędkość maksymalna na autostradzie wyniesie 140 km/godz., a na drodze ekspresowej będziemy mogli pojechać szybciej o 20 km/godz. mniej niż na autostradzie (120 km/godz.). Bez zmian pozostawiono dopuszczalne prędkości na drogach jednojezdniowych i innych trasach - odpowiednio 100 i 90 km/h. Posłowie podwyższyli dopuszczalne prędkości dla kierowców aut osobowych, motocyklistów i kierowców samochodów ciężarowych do 3,5 tony. Tym samym zgodzili się z argumentacją Senatu, że warunki techniczne panujące na tych drogach umożliwiają rozwijanie prędkości większych niż dziś. Nowela kodeksu drogowego czeka na podpis prezydenta.

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Zasłonięty znak drogowy
1 listopada 2010 | 0

Pytanie: Witam. Chciałem się dowiedzieć jak w kwestii prawnej wygląda pewna sytuacja. W nocy wracałem samochodem osobowym do domu i stał znak zakaz wjazdu pojazdom pow. 3,5 t oraz zakreślony biało-czerwoną taśmą znak “osuwisko”. Około 200 m dalej znajdowało się niezabezpieczone osuwisko, które było niewidoczne, znajdowało się zraz za wzniesieniem. Niestety nie zatrzymałem się przed osuwiskiem i uszkodziłem poważnie pojazd. Chciałem się dowiedzieć czy jest artykuł, który opisuje, ze jeśli znak jest zakreślony biało-czerwoną taśmą to jest on prawnie odwołany? Dziękuję i pozdrawiam Grzegorz S..

a1f0a046efb082f00262d27337a0803e37bbe196

(Fot.: PD@N 362-13)

Odpowiedź: Pytanie Czytelnika wywołuje wiele kwestii, również natury ogólnej, które postaram się kolejno omówić.

Zacznę od tego, że nie ma przepisów regulujących postępowanie wynikające z zasłonięcia znaku drogowego. Taką praktykę spotyka się, zwłaszcza podczas prowadzenia robót, a więc doraźnie, nie tylko w Polsce. Zależnie od okoliczności mamy do czynienia z całkowitym “zakapturzeniem” znaku, co nie stwarza żadnych wątpliwości, co do jego nieobowiązywania, lub z przepasaniem znaku taśmą, zwykle na krzyż. Ten drugi rodzaj “unieważnienia” znaku, na wzór powszechnie stosowanego skreślenia dowolnego tekstu lub rysunku, jest również powszechnie zrozumiały, tym bardziej że - jak wspomniano - na drodze występuje przy czasowej organizacji ruchu pokazanej również innymi znakami.

Jeżeli chodzi o konkretny przypadek przedstawiony przez Czytelnika, to stwarza on wątpliwości natury merytorycznej. Dziwnym się bowiem wydaje, ze znak B-18 zakazujący wjazdu, w tym przypadku pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t, ustawiony z powodu osuwiska, ograniczono do zamknięcia ruchu tylko pojazdów o określonej masie. Jak wynika z opisu Czytelnika jego samochód osobowy, a więc lżejszy od podanego na znaku, który mógł za znak wjechać, został poważnie uszkodzony, co wskazuje na to, że droga powinna być w ogóle zamknięta dla wszystkich pojazdów znakiem B-1.

Jeżeli chodzi o tabliczki pod znakami drogowymi, to należy przypomnieć, że są one uzupełnieniem znaku precyzując lub wyjaśniając jego znaczenie. W przypadku zamknięcia drogi przyczyny tego zamknięcia na ogół nie są podawane - po prostu nie wolno jechać. Być może informację podającą przyczynę częściowego ograniczenia ruchu zamieszczono w związku z dopuszczeniem przejazdu pojazdów lżejszych niż 3,5 t, co jednak w praktyce okazało się rozwiązaniem błędnym.

Nie mając bliższych informacji dotyczących częściowego zasłonięcia tabliczki pod znakiem nie można wypowiedzieć się w tej sprawie; formalnie napis na tabliczce odnosił się do znaku, a więc do pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej przekraczającej 3,5. Jeżeli zarządca drogi uznał, że warunki drogowe umożliwiały przejazd lżejszych pojazdów, np. obok osuwiska(?), to samo osuwisko powinno być w sposób wyraźny ogrodzone zaporami, czego służba drogowa nie dopełniła.

Na zakończenie warto więc przypomnieć art. 20 pkt 14 ustawy z 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 19 poz. 115, z późn. zm.) stanowi , że do zarządcy drogi należy m.in. wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg i drogowych obiektów inżynierskich dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów drogami różnej kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób lub mienia.

Odpowiedzi udzielił: Zbigniew Drexler,

autor książek popularyzujących przepisy o ruchu drogowym oraz ich objaśnianie

Komentuj
O wojnie pieszo-samochodowej
1 listopada 2010 | 0

Pytanie Dariusz Bartoszewicz: Dlaczego samochód w Warszawie rządzi?

Odpowiedź Joanna Stefańska:Bo mamy do niego bałwochwalczy stosunek.

Odpowiedź Anna Wieczorek:Ciekawe badania dotyczące samochodów zrobili w USA. Wynika z nich, że część osób traktuje auto jak swoje terytorium prywatne i ma z nim emocjonalny związek, stąd wszelkie ograniczenia w ruchu są postrzegane jako atak na własne "ja". Można zauważyć w samochodach osobiste akcenty, naklejki, talizmany dekoracje, nadaje się im imiona.

Odpowiedź Joanna Stefańska:Samochód traktujemy jak symbol statusu i naszej osobowości. Reklama ukierunkowuje się na styl życia. Ktoś troszczący się o środowisko wybierze toyotę prius o napędzie hybrydowym, skoda podkreśla wartości rodzinne, kabriolet to model dla kochających wolność i osób, które lubią się lansować. Samochód ma ogłaszać światu, kim jestem. Dlatego wszelkie obostrzenia tak wielu postrzega jako atak na własne "ja".

Odpowiedź Anna Wieczorek:W Polsce wśród kupujących samochód najbardziej liczy się marka i to, z czym się ona kojarzy. To pierwsze kryterium wyboru, dopiero na trzecim miejscu są np. koszty eksploatacji.

Pytanie Dariusz Bartoszewicz: Jak ten ruch spowolnić? Bo same znaki drogowe nie wystarczają. Większość Polaków nie respektuje ograniczenia prędkości.

Odpowiedź Joanna Stefańska: Inaczej jest na przykład w Holandii. Wokół miast jest układ szybkiego ruchu - autostrad i obwodnic - a w samych miastach, zwłaszcza w centrum - ruch spowolniony z przywilejami dla komunikacji publicznej, pieszych i rowerzystów. Stosuje się cały system jego spowalniania. Tzw. leżący policjanci, zawężanie jezdni w wąskie gardła, budowanie wysepek, które trzeba objechać, uprzywilejowanie rowerzystów, którzy rządzą na holenderskich ulicach.

Pytanie Dariusz Bartoszewicz: A światła? U nas to często jedyne, choć kosztowne rozwiązanie pozwalające pieszym na prze(życie).

Odpowiedź Joanna Stefańska:W Holandii jest ich mało. Światła i pasy mają coraz mniejsze znaczenie, bo piesi chodzą, jak chcą, w poprzek ulic i są traktowani jak święte krowy. Dla nich musi się zatrzymać ruch, auta czekają, aż taka osoba przejdzie, nikt nie trąbi, nawet jeśli robi to na czerwonym świetle.

Odpowiedzi udzieliły:psycholożki środowiskowe, doktorantki Joanna Stefańska i Anna Wieczorek

Komentuj
Autystyczny kierowca
1 listopada 2010 | 0

Pytanie: Czy autystyczny człowiek może mieć prawo jazdy? Znając szczegóły choroby wydaje się to dziwne, ale nie niemożliwe. Stefan

Odpowiedź: Definicja autyzmu mówi, że jest to całościowe zaburzenie rozwoju. Objawy mogą być różne u różnych osób, zawsze jednak upośledzają zdolność komunikacji i nawiązywania relacji, co na ogół uniemożliwia podejmowanie właściwych dla wieku ról społecznych. Autyzmowi często (ale nie zawsze) towarzyszy obniżenie sprawności intelektualnej, zdolności koncentracji uwagi, upośledzenie sprawności zmysłów. Nasilenie objawów może być bardzo silne, ale może też być niewielkie, nawet trudno zauważalne. Zdolność do prowadzenia pojazdu to odpowiedni poziom sprawności motorycznej i intelektualnej, oraz zdolność do zrozumienia, akceptacji i dostosowania się do reguł zachowania obowiązujących w ruchu drogowym. Wydaje się, że autyzm wyklucza osoby nim dotknięte z grona prowadzących pojazdy. Ponieważ jednak życie pisze bardzo nietypowe scenariusze – ostatecznie można się wypowiedzieć jedynie po wnikliwym badaniu psychologicznym konkretnej osoby.

Odpowiedzi udzieliła: Agata Bronikowska

Psycholog kliniczny, psycholog upoważniony do badania osób prowadzących pojazdy

Komentuj
Brak winiety na szybie samochodu
1 listopada 2010 | 0

Pytanie: Czy można uchronić się przed odpowiedzialnością w przypadku nie przyklejenia winiety w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu?

Odpowiedź:Duże wątpliwości wśród przewoźników wzbudza zagadnienie czy organy kontrolne mają podstawę ku temu, aby nakładać kary pieniężne na przedsiębiorców, w przypadku nieprawidłowego użytkowania kart opłat, uiszczanych za przejazd do drogach krajowych. Na wstępie należy wyjaśnić, że obowiązek uiszczania w/w opłat wynika z art. 42 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym podmioty wykonujące przewóz drogowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych.

Od powyższego obowiązku istnieją jednak wyłączenia w stosunku do:

1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką;

2) pojazdów transportu kombinowanego;

3) pojazdów realizujących komunikację miejską;

4) zakładów pracy chronionej lub zakładów aktywności zawodowej, w przypadku wykonywania przewozów na potrzeby własne;

5) pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 12 ton.

Stawki opłaty drogowej uzależnione są od czasu przejazdu po drogach krajowych, rodzaju pojazdu samochodowego i liczby osi oraz emisji spalin pojazdu a ich maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość 1 800 euro rocznie.

Zgodnie z art. 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 czerwca 2009 r. (Dz. U. Nr 86, poz. 721) w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych, karta opłaty składa się z dwóch części, mianowicie:

1) winiety samoprzylepnej, zwanej “winietą”, umieszczonej w sposób trwały wewnątrz pojazdu samochodowego, w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu;

2) odcinka kontrolnego przechowywanego w pojeździe samochodowym i okazywanego na żądanie osób uprawnionych do kontroli karty opłaty.

Dowód uiszczenia opłaty zgodnie z powyższym aktem stanowi łącznie: przedziurkowany odcinek kontrolny i przedziurkowana winieta o tym samym numerze i serii umieszczona w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu.

Zgodnie z l.p. 4.1 Załącznika do Ustawy o transporcie drogowym, w przypadku stwierdzenia wykonywania przewozu drogowegobez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych, na przewoźnika zostanie nałożona kara pieniężna w wysokości 3000 zł.

Duże wątpliwości wzbudza jednak okoliczność czy organy kontrolne mają podstawę ku temu aby ukarać przedsiębiorcę karą w wysokości 3000 zł, w przypadku nie umieszczenia samoprzylepnej winiety w ustawowo określonym miejscu (w praktyce częste przypadki ukarania w takich przypadkach), skoro kara przewidziana jest za naruszenie w postaci wykonywania przewozu bez uiszczenia wymaganej opłaty.

Posiadając obydwa elementy karty opłaty (winietę samoprzylepną oraz odcinek kontrolny) bezspornym jest, że przewoźnik uiścił konieczną opłatę, jednak biorąc pod uwagę zapis art. 3 ust 5 rozporządzenia Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych, odcinek kontrolny nieprzedziurkowany lub winieta nieprzedziurkowana bądź winieta nieumieszczona trwale w prawym dolnym rogu przedniej szyby, nie będą stanowiły dowodu uiszczenia opłaty.

Nieprawidłowe użytkowanie kart drogowych jest przedmiotem wielu sporów sądowych, w których sądy często opowiadały się po stronie przedsiębiorcy.

Jednym z takich rozstrzygnięć jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2010 (sygn. akt II GSK 462/09, Legalis),w którym sąd uznał racje przedsiębiorcy.

Bezspornym w przedmiotowej sprawie było, że w dniu kontroli kierujący pojazdem nie umieścił samoprzylepnej winiety w sposób trwały wewnątrz pojazdu samochodowego, w prawym dolnym rogu przedniej szyby, jednakże winietę tę, wraz z odcinkiem kontrolnym prawidłowo wypełnioną okazał na żądanie osób uprawnionych do przeprowadzenia kontroli.

Z uwagi na fakt, że ustawa o transporcie drogowym nie przewiduje nałożenia przez organ kontrolny kary za nieprawidłowo przyklejoną winietę to takie działanie organów kontrolnych jest bezprawne.

Potwierdzeniem powyższego, jest również wyrok WSA Lublin z 2009-07-07 III SA/Lu 183/09, zgodnie z którym:

“Ustawa o transporcie drogowym w załączniku używa tu zwrotu "bez uiszczenia wymaganej opłaty". Jeśli uiszczono opłatę, to nie może w takim przypadku nałożyć kary pieniężnej na przedsiębiorcę. Dowodem uiszczenia opłaty jest nie tylko formalny dowód, o którym mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 8 sierpnia 2006 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz.U. z 2006 r. Nr 151, poz. 1098 ze zm.), to jest karta opłaty składająca się z dwóch części - winiety samoprzylepnej (umieszczonej w sposób trwały wewnątrz pojazdu samochodowego, w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu) oraz odcinka kontrolnego (przechowywanego w pojeździe samochodowym i okazywanego na żądanie osób uprawnionych do kontroli karty), a zatem skutek prawny uiszczenia opłaty następuje przez sam fakt wykupienia karty, a nie dopiero przez jej wypełnienie i używanie w sposób przewidziany prawem.”

W razie stwierdzenia w czasie kontroli, że w pojeździe znajdują się zarówno odcinek kontrolny przedziurkowany, jak i winieta przedziurkowana, lecz jedynie nieumieszczona na szybie pojazdu w sposób, o którym mowa w ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 8 sierpnia 2006 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz.U. Nr 151, poz. 1089 ze zm.), to w świetle

§ 3 ust. 4 pkt 1 tego rozporządzenia, brak jest podstaw do uznania, że podmiot wykonujący przewóz nie uiścił opłaty za przejazd po drogach krajowych (wyrok WSA Szczecin z 2009-04-07 II SA/Sz 926/08).

Podsumowując, w mojej ocenie, w świetle obowiązujących przepisów, bezprawnym jest nakładanie kar, za nieprawidłowe umieszczenie bądź też nieumieszczenie winiety na szybie, a tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia, że podmiot wykonujący przewóz nie uiścił opłaty za przejazd po drogach krajowych.

Odpowiedzi udzieliła: Mariola Salwa, Kancelaria Prawna Viggen

Komentuj

Legislacja

Fotoradarowa nowela kodeksu drogowego uchwalona
29 października 2010 | 2

Posłowie na swoim posiedzeniu uchwalili - po rozpatrzeniu poprawek Senatu - ustawę z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. W artykule 2 dodano definicję urządzenia rejestrującego. W noweli podniesiono maksymalną dowolną prędkość na autostradzie (140 km/godz.) i na drodze ekspresowej (120 km/godz.). Zmienione dopuszczalne prędkości dotyczą samochodów osobowych, motocykli i kierowców samochodów ciężarowych do 3,5 tom. Zmiany dotyczą także zasad rejestracji pojazdu (art. 79 ust. 5); uprawnienia dla policjanta używania urządzeń rejestrujących podczas wykonywania czynności (art. 129 ust. 2 pkt 9a); kontroli ruchu drogowego (art. 129a i 129b); poszerzono zakres kontroli dokonywanej przez strażników gminnych (miejskich) (art. 129b ust. 4); zakres działania Inspekcji Transportu Drogowego (art. 129g, 129h, 134a, 139 ust. 4). Tą samą nowelą kodeksu drogowego zapoczątkowano fotoradarową rewolucję. Jak powiedział PAP Marcin Flieger z Inspekcji Transportu Drogowego właśnie te przepisy, przekazujące fotoradary Inspekcji Transportu Drogowego, są podstawą do utworzenia systemu automatycznego nadzoru ruchu drogowego, który połączy w jedną sieć wszystkie fotoradary. Ma on przede wszystkim przyspieszyć procedury związane z przesyłaniem, obróbką, analizą zdjęć i ustalaniem danych piratów drogowych. Planuje się, że system zostanie uruchomiony już w lipcu 2011 r. Zdjęcia z fotoradarów będą trafiać do centralnego komputera, a cały system będzie połączony z Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców, tak by łatwiej i szybciej ustalać właściciela auta. Docelowo też fotoradary mają się znaleźć we wszystkich masztach, także tych, które były dotychczas na nie przygotowane, ale puste. Nowelizacja wydłuża również okres postępowania mandatowego z 60 do 180 dni, co w zamierzeniu twórców ustawy ma odciążyć sądy grodzkie, gdzie trafiają sprawy, w których nie udało się ustalić kierowcy. Nowela zmienia także ustawy –Kodeks wykroczeń; o drogach publicznych; Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia; o transporcie drogowym, o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Nowela wejdzie w życie 1 stycznia 2011 r., a nowe zasady kontroli transportu drogowego rok później (przesunięto je o pół roku, by dać szansę na przygotowanie się do nowego zadania). Już pod koniec roku Główna Inspekcja Transportu Drogowego rozpocznie przejmowanie urządzeń rejestrujących (fotoradarów i kamer). W ciągu kilku najbliższych miesięcy powstanie nowa mapa fotoradarów, a z dróg znikną atrapy urządzeń.

Nowela kodeksu drogowego czeka na podpis prezydenta.

Komentuj
Podkomisja zakończyła prace nad ustawą o kierujących
19 października 2010 | 1

Komisja Infrastruktury na swoim 325 posiedzeniu rozpatrzyła sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o kierujących pojazdami. Sprawozdawca podkomisji - poseł Jan Walenty Tomaka.

Drugie czytanie projektu zaplanowano na 23 listopada br.

Komentuj
Może zamiast zielonej, strzałka pomarańczowa?
19 października 2010 | 6

1ef74d8fc521f926c745afec9ef6c7f736c9f43c (Fot.: PD@N 362-2)

 

W ubiegłym tygodniu opublikowaliśmy informację z poznańskich skrzyżowań, gdzie pojawiły się specjalne tabliczki, które przypominają kierowcom o obowiązku zatrzymania samochodu przed zieloną strzałką.Tabliczki informują one o karze grożącej kierowcom za zlekceważenie obowiązku zatrzymania się przed strzałką (mandat w wysokości 100 zł i dodatkowy 1 punkt karny). Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji: - Kierowcy traktują zieloną strzałkę jak zielone światło. A według przepisów jest ona równoznaczna ze znakiem "Stop". Poniżej opinie naszych Czytelników:

Adam:Teraz to zauważono? Przecież ten obowiązek wprowadzono ładnych kilka lat temu! Nie darmo L-ki mają rozbite tylne zderzaki. PS: Warto prześledzić zamieszanie wokół S-2, czyli zielonej strzałki. Przecież jakiś urzędnik kazał ją stosować TYLKO w sytuacjach BEZKOLIZYJNYCH. A więc zatrzymywanie się było wtedy BEZ SENSU. Potem to zmieniono, ale i tak wiele z sygnałów S-2 nadawanych jest w fazie bezkolizyjnej, bądź też w sytuacjach, gdy przejścia dla pieszych NIE MA. Wtedy zatrzymywanie jest w dalszym ciągu BEZ SENSU. Może po paru latach znowu coś ktoś wymyśli? Choćby to, że kierowca może skręcić warunkowo i to na kierowcy spoczywa obowiązek bardzo dużej uwagi? Albo nawet i to, że kawałek blachy jest tańszy od dodatkowej komory? Kto wie?

Ja116: Kiedy likwidowano zielone strzałki nie było konieczności zatrzymywania się przed sygnalizatorem. Teraz strzałki wracają, ale jakiś "mądry" dodał konieczność zatrzymania się. To nic innego jak tylko tamowanie ruchu. I proste pytanie, czemu wszystkie strzałki, które zostały zlikwidowane nie wróciły na swoje miejsca? Pełno jest sygnalizatorów gdzie miejsce strzałki jest zaklejone taśmą?

Zbigniew M.: Uważam, że sygnalizatory S2, to kwestia ocenna. Ale mam inne pytanie, do zarządcy drogi - Czemu służy to ich oznakowanie (i czy jest ono prawidłowe), skoro przepisy w tym względzie są bardzo czytelne? I skąd te 100 złotych i 1 punkt karny? Przywołuję rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien...

Jan K.:Czy nie można wzorem innych krajów europejskich zmienić kolor strzałki z zielonej na pomarańczową. Wówczas nie będzie się kojarzyła niedouczonym kierowcom z zieloną strzałką kierunkową (sygnalizator S 3).

Aw: A może po prostu, należało by zmienić prawo? Przecież w tej sytuacji należy zachować szczególna ostrożność i ustąpić pierwszeństwa przejazdu, a wykreślić zapis o obowiązkowym zatrzymaniu. Czyli wrócić do tzw. blaszanych strzałek. Nie wszystko co jest reliktem przeszłości jest złem. Warto to przemyśleć.

Maksymilian: Niestety "strzałka, strzałce nie równa". Nie znam wytycznych, wg których montowane są strzałki. Widzę tylko to, co na drodze. W jednym miejscu zatrzymanie przed strzałką wydaje się zupełnie zbędne, np. przed pasem do włączenia się do ruchu, gdzie nie ma żadnego przejścia dla pieszych i praktycznie nie ma skrzyżowania. A w innym miejscu kierowcy nie zatrzymujący się na strzałce, uniemożliwiają zjechanie ze skrzyżowania, jadącym z naprzeciwka, skręcającym w lewo. Bo traktują strzałkę jako przedłużenie sygnału zielonego. Może warto było by się przyjrzeć zasadom ustawienia strzałek?

Komentuj
W oczekiwaniu na przepisy wykonawcze
18 października 2010 | 2

Od września przepisy pozwalają karać kierowców łamiących prawo na drogach niepublicznych, np. na osiedlowych czy parkingach przed hipermarketami. I dla przykładu Częstochowa - niestety, w Częstochowie chamscy kierowcy mogą wciąż spać spokojnie - komentuje “Gazeta pl”. Mało, otóż zmiana prawa wręcz sparaliżowała pracę straży miejskiej. Mieszkańcy zasypali mundurowych skargami na kierowców rozjeżdżających osiedlowe trawniki - Ich liczba wzrosła trzykrotnie - jednak mandaty wypisujemy tylko w najbardziej drastycznych przypadkach. Na razie chcemy oswoić ludzi z nowymi przepisami - mówi Krzysztof Król, rzecznik katowickiej straży miejskiej. Nie ma jeszcze przepisów wykonawczych do ustawy, to - zdaniem częstochowskich strażników, "wiąże się z brakiem podstaw do podjęcia czynności wobec kierowców, którzy nie stosują się do przepisów na obecnych drogach wewnętrznych."

W myśl noweli ustawy, zarządcy dróg wewnętrznych czyli m.in. spółdzielnie mieszkaniowe i hipermarkety, mają możliwość utworzenia na swych terenach oznakowanych stref ruchu. I tylko w takich strefach mają zastosowanie takie same przepisy jak na drogach publicznych. W jaki sposób oznaczyć strefę? Kształt stosownej tablicy mają określić znowelizowane rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych. - Do tego czasu nowych przepisów nie możemy stosować w praktyce - przekonuje Artur Kucharski z częstochowskiej straży miejskiej.

- By przepisy prawa miały zastosowanie na drogach wewnętrznych konieczne będzie spełnienie kilka warunków – wyjaśnia podinsp. Krzysztof Bielski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tczewie. - Taka droga będzie musiała być oznaczona jako “strefa ruchu”. Odpowiednim znakiem będą musiały być oznakowane także wszystkie wjazdy i zjazdy z takiej strefy. O jej utworzeniu będzie decydował pomiot zarządzający tymi drogami tj. właściciel lub zarządca terenu. Jeśli spółdzielnie mieszkaniowe lub właściciele hipermarketów zdecydują się na oznakowanie dróg wewnętrznych w osiedlach mieszkaniowych, parkingach, przed centrami handlowymi jako strefy ruchu, to będą na nich obowiązywały wszystkie przypisy ruchu drogowego, a policja i straże miejskie będą uprawnione do egzekwowania ich przestrzegania i represjonowania sprawców wykroczeń.

Zmiany wprowadzone przywołaną ustawą wymuszają jednak dokonanie stosowanych zmian także w przepisach o znakach i sygnałach drogowych, jak chociażby wprowadzenie nowego wzoru znaku drogowego “strefa ruchu”, co jest aktualnie procedowane przez Ministerstwo Infrastruktury – na łamach tygodnika “PRAWO DROGOWE @ NEWS” poznaliście już Państwo ich wzór.

Komentuj
Potracił policjanta, odpowie za czynną napaść
1 listopada 2010 | 0

Za czynną napaść na policjanta oraz za jazdę samochodem po pijanemu odpowie 60-letni mężczyzna, który potrącił policjanta w kierującego ruchem w okolicy cmentarza w Dzierzgowie k. Mławy. Jak informował rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji podinsp. Tadeusz Kaczmarek 60-letni kierowca fiata 126p nie zareagował na dany mu przez policjanta sygnał do zatrzymania się. "Funkcjonariusz oparł się o maskę i odskoczył w bok, a wówczas kierowca fiata odjechał. Policjant dobiegł do samochodu, gdy stał w korku. Kierowca znowu gwałtownie ruszył, a szyba w drzwiach, za którą złapał funkcjonariusz, rozprysła się. Jej odłamki poraniły dłonie policjanta" - zrelacjonował Kaczmarek. Kierowcę zatrzymał w końcu policyjny patrol.

Komentuj
Ulga internetowa pozostaje
29 października 2010 | 0

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o PIT, która ułatwi korzystanie z ulgi internetowej. Do jej odliczenia nie będzie już potrzebna faktura VAT, wystarczy przelew bankowy lub dowód opłaty na poczcie. Odliczenie nie będzie też stanowić problemu dla osób korzystających z sieci za pośrednictwem telefonu komórkowego czy laptopa. Inny przepis nowelizacji stanowi, że osoby, które chcą rozliczyć się z dzieckiem, muszą je rzeczywiście samotnie wychowywać. Nowelizacja ma wejść w życie w styczniu i obowiązywać w rozliczeniu za 2011 r.

Komentuj
Aktualizacja ePD: tekst jednolity projektu o kierujących pojazdami
28 października 2010 | 0

Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe. Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 28 października 2010 r. W życie wchodzi nowela ustawy Kodeks karny. Opublikowano rozporządzenia dot. recyklingu pojazdów, które dokonują zmian w istniejących przepisach.

W dziele DODATKI umieszczony został tekst ujednolicony projektu ustawy o kierujących pojazdami – tekst obejmuje zmiany wypracowane przez komisję specjalną Komisji Infrastruktury. Opublikowana wersja będzie przedmiotem II czytania na posiedzeniu plenarnym zaplanowanym na dzień 23 listopada br. Autorzy zbioru – w celach porównawczych - pozostawili także rządowy tekst projektu uchwalony z datą 9.3.2010 wraz z uzasadnieniem.

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe

wg stanu prwnego na 28.10.2010 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

Ustawy

o kierujących pojazdami

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji

Rozporządzenie

w sprawie prób strzępienia odpadów z pojazdów wycofanych z eksploatacji

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone

w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Rozporządzenie

w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji

Rozporządzenie

w sprawie próby strzępienia odpadów z pojazdów wycofanych w eksploatacji

Rozporządzenie

w sprawie sposobu wykonywania proby strzępienia pojazdów wycofanych z eksploatacji

Pobierz aktualizacje:

wybierz zakładkę AKTUALIZACJA /

kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

ePrawoDrogowe to zbiór

kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

 

Komentuj
W płatnej strefie trzeba płacić
27 października 2010 | 0

Warszawski Zarząd Dróg Miejskich nie zamierza odstąpić od ścigania kierowców, którzy kilka lat temu nie zapłacili za parkowanie w płatnej strefie. ZDM nie zgadza się z orzeczeniami samorządowego kolegium odwoławczego, które jego roszczenia za lata 2003-2005 uznaje za przedawnione. Wezwania do zapłacenia tzw. opłaty dodatkowej, wynoszącej 50 zł, Zarząd Dróg Miejskich wysłał w tym roku do blisko 90 tys. kierowców. Tydzień temu samorządowe kolegium w Warszawie uznało – rozpatrując sprawę jednego z kierowców – że roszczenia te się przedawniły. Sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia przez ZDM. Wiceprezes kolegium Tomasz Podlejski powiedział wówczas, że można domniemywać, iż w podobnych sprawach – a tych trafiło do SKO około 50 – orzeczenia kolegium będą takie same. ZDM wciąż jednak stoi na stanowisku, że nie przedawniają się opłaty nałożone między 11 grudnia 2003 r. a 3 października 2005 r., czyli między wejściem w życie nowelizacji ustawy o drogach publicznych, która wprowadziła te opłaty, a kolejną nowelą, która wprowadziła pięcioletni okres ich przedawnienia. W odpowiedzi na ubiegłotygodniowe informacje o orzeczeniach kolegium, ZDM zacytował na swojej stronie internetowej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z lutego 2009 r., który – w ocenie zarządu – “mówi jasno, że w sprawie wezwań do zapłaty opłaty dodatkowej prawo nie działa wstecz”. Przywołane przez ZDM orzeczenie dotyczyło jednak innej opłaty – za zajęcie pasa drogowego, nieuiszczonej przed laty przez jedną z firm.. WSA w Łodzi uznał, że w przypadku rozpatrywanej sprawy “nie ma żadnych racjonalnych przesłanek” do odstąpienia od zasady mówiącej, że prawo nie działa wstecz, co ZDM zacytował na swoim portalu. W ocenie sądu wsteczne działanie prawa jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy przemawia za tym konieczność egzekwowania innej zasady konstytucyjnej, niemożliwej do zrealizowania w inny sposób. Przesłankę taką, w sprawie bezpośrednio dot. opłat dodatkowych, w 2009 r. znalazł WSA w Bydgoszczy. Orzekł prawomocnie, że dotyczące przedawnienia przepisy, zawarte w noweli ustawy o drogach publicznych z 2005 r., mają zastosowanie do wszystkich opłat, także tych, które powinny być uiszczone przed tą datą. Sąd powołał się przy tym na art. 32 ust. 1 konstytucji, który mówi, że “wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Dla ZDM orzeczenia sądów administracyjnych w innych sprawach nie są wiążące i to od woli Zarządu zależy, którym wyrokiem będzie się on kierował. Zaznaczył jednak, że to samo dotyczy osób, które odwołają się do SKO w sprawie nałożonych na nich opłat sprzed lat – one zapewne powołają się na wyrok sądu w Bydgoszczy. Gdy ZDM, rozpatrując sprawy, które do niego wróciły, podtrzyma swoje argumenty, a następnie podzieli je kolegium odwoławcze osoba skarżąca będzie mogła złożyć skargę do sądu administracyjnego. Wysłane przez ZDM wezwania za lata 2003-2005 opiewają na łączną kwotę ponad 20 mln zł i dotyczą ok. 400 tys. parkowań. Samorządowe kolegium odwoławcze jest organem II instancji, który rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu administracji publicznej, należące do kompetencji jednostek samorządu.

Komentuj
Te panie mają nakaz noszenia kamizelek odblaskowych
27 października 2010 | 0

Prostytutki pracujące na ulicach północnej Hiszpanii dostały nakaz noszenia odblaskowych kamizelek. Wszystko dla bezpieczeństwa ich oraz kierowców - poinformował serwis telegraph.co.uk. Fluorescencyjna kamizelka spowoduje, że będą bardziej widoczne na drodze, a to może ograniczyć liczbę wypadków samochodowych. Kobiety pracujące przy szosie wiodącej do Els Alamus w Katalonii za niezastosowanie się do tego nakazu, zgodnie z przepisami ruchu drogowego, będą musiały zapłacić mandat w wysokości 40 euro. Te panie są "ofiarami" przepisu z 2004 r., który stanowi, że piesi poruszający się po drogach głównych powinni nosić na ramionach ubrania o wysokiej widoczności. Rzecznik katalońskiej policji, Mossos d'Esquadra, mówi: "W ostatnich miesiącach prostytutki były karane mandatem z dwóch powodów: za nienoszenie odblaskowych okryć i tworzenie zagrożenia na drogach publicznych".

Komentuj
„Ekspresowa” rejestracja samochodów
26 października 2010 | 0

Do 10 lat więzienia grozi 38-letniemu Adamowi B., byłemu już pracownikowi Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Mielcu, który - według prokuratury - za łapówki przyspieszał rejestrację aut sprowadzanych z zagranicy. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko Adamowi B. Zdaniem śledczych urzędnik na lewo przyspieszył rejestrację ponad 100 samochodów. Proceder trwał od połowy 2006 r. do lutego 2009 r. Prokuratura twierdzi, że B. rejestracje wystawiał bez upoważnienia starosty mieleckiego, dlatego dostał również zarzut przekroczenia uprawnień. Kierowcom zależało na jak najszybszej rejestracji samochodów. Adam B. jest oskarżony o branie łapówek za przyspieszenie procedury. Kwoty były różne - od 20 do 50 zł. Otrzymywał także alkohol. Dowody rejestracyjne wydawał najczęściej w tym samym dniu, w którym składany był wniosek - tak wynika z ustaleń śledczych. Prokuratura ma dowody także na to, że Adam B. czerpał korzyści także w inny sposób: do swojej kieszeni chował 500 zł za każde zarejestrowane auto, obowiązkową opłatę recyklingową za sprowadzenie samochodu z zagranicy, która jest odprowadzana do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. - Adam B. jest oskarżony o przywłaszczenie ponad 30 tys. zł od prawie stu osób - mówi Anna Romaniuk, zastępca prokuratura okręgowego w Tarnobrzegu. Były już urzędnik opowie także za fałszowanie dokumentów. W sumie prokuratura zarzuciła mu popełnienie ponad 180 przestępstw. Adam B. przyznał się do winy.

Komentuj
Luka pozwoli odpisać cały VAT?
26 października 2010 | 0

Jest sposób, aby po nowym roku odliczyć 100 proc. VAT za auto z kratką. - Znaleźliśmy lukę w prawie, która pozwoli odpisać cały VAT, nawet jeżeli nie odbierzemy fizycznie samochodu w tym roku. Wystarczy do 31 grudnia podpisać umowę leasingową i wpłacić tzw. opłatę wstępną- powiedział “Gazecie Prawnej” Maciej Janiszewski, szef KPI Sports Cars, wyłącznego importera Porsche w Polsce. Tłumaczy on, że podatnik będzie mógł odpisać część VAT w kwocie proporcjonalnej do opłaty wstępnej wraz z uzyskaniem od firmy leasingowej faktury. Z kolejnym odliczeniem trzeba będzie poczekać do dnia fizycznego odbioru samochodu i naliczenia pierwszej raty leasingowej. Według resortu finansów takie postępowanie jest zgodne z prawem - czytamy na portalu e-prawnik.pl.

Komentuj
Bez licencji taksówkowej nie będzie jazdy
26 października 2010 | 0

Wkrótce kierowcy wożący klientów jako przewóz osób będą musieli zdać i wykupić licencję taksówkową. - Są nieuczciwą konkurencją dla taksówkarzy - uważają posłowie, którzy pracują nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym. - Taksówkarze muszą spełniać szereg wymogów, które nie obowiązują przewoźników osób. Ta forma przewozu w założeniu miała być okazjonalna, ale część przedsiębiorców znalazła luki w prawie i zaczęła wozić klientów jak taxi. To tak, jakby znachorów wprowadzać jako konkurencję dla lekarzy - twierdzi Stanisław Huskowski, poseł, przewodniczący podkomisji sejmowej, która przygotowuje projekt nowelizacji o transporcie drogowym. Nowa ustawa zakłada, że okazjonalny przewóz osób będzie mógł być wykonywany samochodami powyżej siedmiu miejsc z kierowcą i nie będzie działał regularnie. - Chodzi nam o zrównanie sytuacji prawnej kierowców wykonujących "przewozy osób" i taksówkarzy - dodaje poseł Andrzej Adamczyk. Przewoźnicy będą mieli rok na zdobycie licencji taksówkowej. W tym czasie nie będą obowiązywały wprowadzane przez gminy limity na licencje. Proponowane zmiany cieszą taksówkarzy, którzy włączali się w prace nad nowymi przepisami. - Ta ustawa jest dla nas dobra. Teraz wszyscy będą musieli spełniać te same wymogi. Na tym polega uczciwa konkurencja - mówi Paweł Kubas, przewodniczący sekcji taksówkarzy działającej przy NSZZ Solidarność '80. Innego zdania są kierowcy iCara. - Działamy uczciwie, jesteśmy tańsi, dlatego czujemy się poszkodowani projektem ustawy. Wydaliśmy dużo pieniędzy na rozpoczęcie naszej działalności, a teraz okazuje się, że musimy znowu płacić. Ale jeśli trzeba będzie, to tak zrobimy - komentuje Dariusz Czerwiec, prezes iCara. Ustawa powinna wejść w życiu w lutym.

Komentuj
Mandaty i punkty karne po nowemu
25 października 2010 | 0

Za przekroczenie prędkości choćby o 10 km/h narażamy się na mandat w wysokości 50 złotych i jeden punkt karny. Autostradowi piraci jadący ponad 180 km/h mogą zapłacić za brawurę nawet 500 złotych i doliczyć sobie aż 10 punktów karnych. Zatrzymany przez funkcjonariusza pirat drogowy może oczywiście nie zgodzić się na przyjęcie mandatu. - Na przykład wtedy gdy uważa, że jest niewinny lub jego zdaniem mandat jest za wysoki - mówi dla e-prawnik.pl rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Wówczas sprawa trafi do sądu. Jeśli ten uzna racje kierowcy, to kara może zostać anulowana lub mandat niższy od zaproponowanego przez policjanta. - Musimy jednak pamiętać, że sędzia może nawet zwiększyć karę. Dodatkowo, gdy zostaniemy uznani za winnych wykroczenia, to poniesiemy dodatkowe koszty związane z prowadzeniem sprawy - dodaje rzecznik KWP. Za co i jak wysokie mandaty - informuje portal e-prawnik pl.

Komentuj
VAT-em w „prawko”
21 października 2010 | 1

Już dziś kandydatów na kierowców jest mniej, a może być jeszcze gorzej, bo rząd wprowadza VAT. Do tej pory nauka jazdy nie była w ten sposób opodatkowana, teraz będzie. To oznacza, że kurs może zdrożeć nawet o 300 złotych - mówi Maciej Kulka z jednej ze szkół nauki jazdy w Lublinie. Dziś podatek VAT na kursy prawa jazdy wynosi zero procent, a od stycznia ma wynieść 23 procent. Część szkół nauki jazdy jest zbulwersowana tym, że zmiana obejmie tylko średnie i duże ośrodki, których tegoroczny przychód przekroczy 150 tysięcy złotych. W mniejszych ośrodkach VAT nadal pozostanie zerowy. Ustawodawca przewidział też zwolnienie z VAT-u. Nieopodatkowane będą kursy w całości finansowane ze środków publicznych, czyli np. szkolenia za pieniądze unijne. Problem w tym, że przy tego rodzaju kursach kursant często płaci 10 czy 20 procent. I wtedy nie będzie mowy o zwolnieniu z VAT-u. Ośrodki zwracają uwagę na jeszcze coś: jednym samochodem uczy się jeździć kursantów, którzy sami za to płacą i tych, którzy korzystają ze szkoleń unijnych. - Jak rozliczyć w tej sytuacji np. benzynę, gdy jedno szkolenie jest bez VAT, a drugie z VAT-em? - zastanawia się Maciej Kulka na łamach “Gazety pl”. Pisał w tej sprawie m.in. do ministerstwa. - W ministerstwie nie widzą żadnego kłopotu - dodaje.

Komentuj
Bardzo śmieszna kara
18 października 2010 | 1

W tragicznym wypadku w Nowym Mieście zginęło 18 osób. Samochód wiozący robotników sezonowych nie był przystosowany do przewozu tak dużej liczby osób. Niestety tragedia ta nie dała do myślenia prywatnym przewoźnikom. Nadal łamią prawo zabierając do samochodu tyle osób ile tylko się zmieści. Bo wiedzą, że grozi im za to tylko... stuzłotowy mandat.Jak sygnalizowaliśmy na polskich drogach powszechną jest praktyka przeładowanych busów, niektórzy te praktyki nazywają normą. Za przewóz osób przekraczających liczbę miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym pojazdu grozi mandat 100 zł bez utraty punktów karnych (!) - mówi Renata Gruszczyńska, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Kielcach. - Gdyby za to przewinienie nie było kwoty w taryfikatorze wtedy policjant mógłby sam decydować o mandacie do 500 zł. Ale nie może - przyznaje nadkomisarz Marcin Książkiewicz z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. - Od lat ubolewamy, że mandaty za przeładowane busy są tak niskie. Bo co to jest 100 zł dla kierowcy, który za chwilę znowu weźmie kilka osób więcej i mandat mu się zwróci. A np. za zatrzymanie się w miejscu do tego nie wyznaczonym ustawa nakłada karę 3 tys. zł, choć tu zagrożenie dla ludzi jest nieporównywalnie większe. Najgorsze, że przepisy nie dają możliwości zabierania w takich sytuacjach punktów karnych.

Bezradni są także urzędnicy. Grzegorz Witkowski, kierownik referatu handlu i usług Wydziału Spraw Obywatelskich w kieleckim ratuszu tłumaczy, że przewożenie zbyt dużej liczby osób nie może być podstawą do cofnięcia przewoźnikowi licencji na transport czy zezwolenia na konkretną linię. - Przepisy wymieniają katalog konkretnych sytuacji, nie ma wśród nich przeładowanych busów - informuje. Urzędnicy mogą natomiast cofnąć licencję jeśli przewoźnik zostałby prawomocnie skazany za umyślne przestępstwo naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jeśli taki wyrok będzie ciążył na kierowcy, którego zatrudnia. I tu otwiera się furtka, bo policjanci za przeładowane auto - zamiast mandatu - mogą skierować przeciwko kierowcy sprawę do sadu. Tak też robili zresztą w sprawie busa z Leszczyn argumentując to "rażącym złamaniem przepisu". Sąd prowadzi wówczas proces o wykroczenie i może ukarać kierowcę grzywną do 3 tys. zł. Tylko że za wykroczenie nie trafia się do rejestru skazanych i - jak mówią nam sędziowie - praktyka pokazuje, że takich spraw w sądach praktycznie nie ma. Wskazują, że raczej nie tędy droga. - Chyba lepszym rozwiązaniem byłaby zmiana taryfikatora i podniesienie wysokości mandatu za to przewinienie. Przede wszystkim kara byłaby szybsza, bo postępowanie sądowe trochę trwa, a jeszcze od orzeczenia można się odwołać. - mówi Marcin Chałoński, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach.

Komentuj
Czekaj na przyjazd policji
18 października 2010 | 0

Sąd w Opolu wymierzył karę w zawieszeniu Stanisławowi G., profesorowi Politechniki Opolskiej, który w ub. roku potrącił na pasach trzy studentki, które wracały z jego wykładu, po czym nie udzielił im pomocy tylko pojechał do domu. Sąd Rejonowy w Opolu wymierzył mu karę półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 3 tys. zł grzywny. - Był to ewidentne nieumyślne spowodowanie wypadku. Kierowca przyznał się do winy, ale sąd nie podzielił jego tłumaczenia co do złego oświetlenia miejsca. Przejście było oznakowane, dlatego kierowca powinien zachować szczególną ostrożność - mówił sędzia Piotr Wieczorek. Zaznaczył również, że profesor G. nie był oskarżony o ucieczkę z miejsca wypadku. - Jego zachowanie nie wskazywało na to, że chce utrudniać postępowanie. On sam wyjaśniał, że był w szoku. Sąd przyjął to wyjaśnienie, choć zwrócił uwagę, że od osoby z wykształceniem prawniczym, a takie ma prof. G., oczekuje się więcej. Dlatego powinien pozostać na miejscu wypadku i tam też czekać na przyjazd policji - uzasadniał sędzia. Wyrok nie jest prawomocny.

Komentuj
Kierowca wypadł z samochodu
18 października 2010 | 0

Podczas kontroli samochodu ciężarowego w Górażdżach kierowca po otwarciu drzwi wypadł z szoferki prosto pod nogi kontrolującego go policjanta. Parę minut wcześniej policjanci zwrócili uwagę na podejrzane zachowanie kierowcy samochodu ciężarowego, który zignorował znak "Stop" i wjechał z impetem z drogi podporządkowanej - relacjonuje Jarosław Waligóra, oficer prasowy komendy powiatowej policji w Krapkowicach. Kierowca miał około dwóch promili alkoholu w wydychanym powietrzu i nie był w stanie ustać na nogach. Został zatrzymany - mówi Waligóra. Kierowcy grozi do dwóch lat więzienia.

Komentuj
Auto jechało bez kierowcy, ale… z pasażerem
18 października 2010 | 0

W konsternację wprowadził policjantów kierowca mercedesa z Torunia, który po zatrzymaniu do kontroli, usiadł na tylnym fotelu i twierdził, że to nie on kierował. Prosto z drogi trafił do aresztu. Zdarzenie miało miejsce na drodze wojewódzkiej nr 266 w Krzywosądzy (pow. radziejowski) policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli drogowej mercedesa sprintera. Po dojściu do pojazdu stwierdzili, że na fotelu kierowcy nie było nikogo. Mężczyzna, który kierował autem, siedział z tyłu na miejscu pasażera - relacjonuje mł. asp. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP Radziejów. - Próbował wmówić policjantom, że to nie on był kierowcą. Okazało się także, że ma ponad 2,9 promila alkoholu w organizmie. Stracił prawo jazdy, usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat więzienia.

Komentuj

Statystyka

Ostatnie miejsca na listach szkolenia instruktorów
1 listopada 2010 | 0

 

77f34d43b727c7013fafc7389ba0037c08cf02e9

 

Na prośbę organizatorów szkoleń w zakresie unijnego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” informujemy, iż w najbliższych dniach kończą się zapisy do grup szkoleniowych formowanych w WORD w Łomży i Białymstoku oraz w Białej Podlaskiej, Chełmie, Wrocławiu oraz Zamościu, Przemyślu i Radomiu.

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

  

Weź udział w projekcie: www.osk.net.pl

(Fot.: PD@N 341-24)

Komentuj

Przegląd prasy

Białe rowery przy drogach
29 października 2010 | 1

37b480f9705b003de93d95f8a47806a707a17033(Fot.: PD@N362-26)

Światowy zwyczaj upamiętniania rowerzysty zabitego w wyniku wypadku drogowego, ustawianiem roweru pomalowanego na biało w miejscu, gdzie w wyniku potrącenia przez samochód zginął ("Ghost Bike": "duch roweru", "dusza rowerzysty") trafił do Białegostoku. Ghost Bike to także przestroga dla innych i wsparcie prawa do bezpiecznego poruszania się rowerem. Około godz. 18 uczestnicy Masy Krytycznej ustawili w centrum miasta, swój symboliczny "biały rower", czcząc w ten sposób pamięć rowerzystów, którzy zginęli na podlaskich drogach. Apelowali do władz o ścieżki rowerowe i o infrastrukturę drogową zwiększającą bezpieczeństwo rowerzystów, a do kierowców o rozsądek i szacunek do człowieka na dwóch kółkach. Cykliści z Klubu Eskapada i Stowarzyszenia Kontakt Miast Białystok - Eindhoven rozdali uczestnikom żółte kamizelki odblaskowe z napisem "Kierowco! Rowerzysta też człowiek!"

Pomysł takiej instalacji powstał w kwietniu 2002 r. Jo Slotę - artystę z San Francisco - zainteresowały stare porzucone rowery. Pozbierał je, pomalował na biało, następnie sfotografował, a zdjęcia zamieścił na stronie internetowej www.ghostbike.net. San Francisco należy do najbezpieczniejszych miast dla rowerzystów. W 2003 r. Patrick Van Der Tuin był naocznym świadkiem wypadku w St. Louis. W miejscu tragedii ustawił przemalowany na biało rower z napisem "Cyclist struck here". Widząc, że jego monument zwraca uwagę i przechodniów, i kierowców - razem z przyjaciółmi ustawili jeszcze 15 białych rowerów. Następne ghost bike pojawiły się w Pittsburghu, Nowym Jorku, Seattle oraz Chicago. Białe rowery z tabliczką "Cyclist killed here" pojawiają się również od 2005 r. na ulicach Londynu. Białe rowery stoją również przy polskich ulicach, m.in. ma moście Dworcowym w Poznaniu i w Łodzi.

Komentuj
Kampania „Piłeś? Nie jedź!”
26 października 2010 | 0

cdd3295f52cb1d613acae5bcebe2470006bb9108

73d4da18bf7e4c20f92adf5e034454e15a27ca03(Fot. 1)

10de166f83c5dfb206969bcf8068ae4e393c56c1(Fot. 2)

faa503cd4cf7e7d6c957da3dd07d0a7ead49cbb4(Fot. 3)

(Fot.: PD@N 362-44, 40, 41 i 42jm)

W ramach kampanii “Piłeś? Nie jedź!” organizator akcji Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy zaplanował intensywne działania informacyjne, których celem jest przestrzeganie przed prowadzeniem pojazdów po spożyciu alkoholu oraz zwrócenie uwagi na negatywne konsekwencje i zagrożenia, jakie niesie ze sobą takie postępowanie. Kampanię rozpoczęto 16 października i potrwa do połowy listopada. Ponadto, w ramach kampanii ZP PPS wsparł polską edycję Europejskiej Nocy Bez Wypadku organizowaną przez Fundację “KRZYŚ”, której zadaniem jest przeciwdziałanie prowadzeniu pojazdów przez osoby pod wpływem alkoholu i ograniczenie liczby nietrzeźwych kierowców na drogach – informował Leszek Wiwała, prezes zarządu Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego (fot. 1).

Celem uświadomienia kierowcom jak brzemienne w skutkach może być ich lekkomyślne zachowanie związane z jazdą po alkoholu w ramach prowadzonych działań w telewizji TVN Warszawa, stacji radiowej RMF Maxx oraz w warszawskich Multikinach emitowane będą spoty reklamowe. Ponadto, informacje z przekazem pojawią się na 100 autobusach miejskich, a przed 75 stołecznymi klubami i pubami zostaną ułożone maty z hasłem “Piłeś? Nie jedź!”. Kampanię będzie wspierać również policja, która w ramach akcji trzeźwe poranki oraz trzeźwe wieczory będzie przekazywać kierowcom ulotki informacyjne dot. zagrożeń wynikających z prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu. Ponadto, przez cztery kolejne środy od 27 października przy Moście Gdańskim w Warszawie policja we współpracy z Instytutem Transportu Samochodowego ustawi symulator dachowania, na który kierowane będą osoby przyłapane na przekroczeniu prędkości.

Patronat honorowy nad tegoroczną edycją kampanii objęli Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz i Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Na spotkaniu prasowym parlamentarzystów reprezentował Michał R. Szczerba – poseł na sejm RP (fot. 3). Natomiast partnerami kampanii są Komenda Stołeczna Policji, Instytut Transportu Samochodowego oraz Fundacja “KRZYŚ”. Patronat medialny nad kampanią objęła telewizja TVN Warszawa.

Nadkomisarz Krzysztof Bujnowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji (fot. 2) podał statystyki: od stycznia do września br. policja odnotowała 129 309 nietreźwych kierowców na terenie całej Polski, z czego 2880 w Warszawie i okolicach. W tym okresie z winy prowadzących pod wpływem alkoholu doszło aż do 1853 wypadków drogowych, w wyniku których zginęły 162 osoby, a 2575 zostało rannych.

Komentuj
Polska edycja programu ROSYPE
25 października 2010 | 0

8ef5530f1bf8e4a9c85d68e48ad1c0d5c125ad9d(Fot.: PD@N 362-12)

ROSYPE (Road Safety for Young People in Europe)  to europejski program edukacyjny na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drodze organizowany przez Michelin i współfinansowany ze środków Komisji Europejskiej. W ciągu trwania całego programu (2009 -2012) obejmie on swoim zasięgiem 700 tys. młodych ludzi w całej Europie. Celem programu jest zwiększenie świadomości dotyczącej bezpieczeństwa drogowego wśród dzieci i młodzieży – w tym młodych kierowców, którzy są najczęstszymi uczestnikami wypadków drogowych.

a885ed931548d1866105c676d756235264bcb2dccb7d153b9cd7800698cd5582882faa8f5aa92c49

96c181a880923d1d680cfbcddd40171ee7b35fd0c863fedacdea970545336bf46b799434a486417f

832d97b49142d0cc739b4ebc92078a5be5cbd93129e4f1d9d15dda9adc2936e823533129622135c6

b379f3a4bccc49b3b224f704fc7f2b9e2e00f01d(Fot.: PDN 362-33-39jm)

^ W pięknie odnowionym gmachu Politechniki Warszawskiej odbyła się debata poświęcona poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wśród gości zaproszonych (kolejno): ST. ASP. Robert Niedbało (Komenda Stołeczna Policji); Emilia Krawczyk (Krajowa Rada BRD); Tomasz Matuszewski (WORD Warszawa); Andrzej Grzegorczyk (Instytut Transportu Drogowego); Adam Jasiński (Krajowa Rada BRD); prof. Stanisław Radkowski (Politechnika Warszawska); dr Jerzy Jackowski (Wojskowa Akademia Techniczna)

Inauguracja programu w Polsce miała miejsce 20 października br. W Warszawie miała miejsce na terenie Politechniki Warszawskiej (25-26.10) w ramach inauguracji zaprezentowano symulatory - prawidłowego ciśnienia i zderzeń; przeprowadzono konkurs znajomości przepisów ruchu drogowego i pokaz ratownictwa medycznego; zorganizowano także debatę z udziałem ekspertów dotycząca bezpieczeństwa ruchu drogowego. "Młodzi ludzie ofiarami i sprawcami wypadków drogowych - prędkość, potrącenia pieszych" - tak brzmi tytuł debaty zorganizowanej dla studentów Politechniki Warszawskiej i Wojskowej Akademii Technicznej. Podczas debaty połączonej z prezentacją Policji o przyczynach i skutkach wypadków drogowych, ze studentami będą rozmawiać eksperci ds. bezpieczeństwa na drodze. W debacie, uczestniczyli: Andrzej Grzegorczyk, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego z Instytutu Transportu Samochodowego, Andrzej Szklarski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Warszawie i Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz specjaliści z Politechniki Warszawskiej i Wojskowej Akademii Technicznej. Każdego roku na świecie w wypadkach drogowych ginie ok. 1,2 miliona osób. Według WHO wypadki drogowe to najczęstsza przyczyna śmierci młodych ludzi (do 25 r. życia). Statystyki policyjne w Polsce pokazują, że młodzi kierowcy w wieku 18-24 lat spowodowali 8609 wypadków drogowych w 2009 roku, w których poniosło śmierć 891 osób. W samym województwie Mazowieckim w 2009 roku były 5763 wypadki drogowe, w których śmierć poniosło 786 osób, a rannych zostało 7082 osób. Dlatego tegoroczna edycja programu ROSYPE w Polsce jest adresowana do młodych i niedoświadczonych kierowców, których zachowania na drodze dopiero się kształtują.

Przed debatą oraz następnego dnia odbyła się część praktyczna programu ROSYPE. Organizatorzy udostępnili studentom dwa symulatory: symulator jazdy na oponach o prawidłowym i nieprawidłowym ciśnieniu, sprowadzony specjalnie z Francji przez organizatora programu Michalin oraz symulatora zderzeń, który pozwoli studentom odczuć skutki czołowego zderzenia o małej prędkości, udostępnionego przez Instytut Transportu Samochodowego. Jak pokazują statystyki policyjne większość wypadków spowodowana jest przez nadmierną prędkość i brawurę młodych kierowców. Studenci olsztyńskiej uczelni w bezpiecznych warunkach będą się mogli przekonać jak reaguje samochód w trudnych i niebezpiecznych sytuacjach na drodze i wyciągnąć wnioski z tej lekcji.

Symulator jazdy na oponach o prawidłowym i nieprawidłowym ciśnieniu. Młody człowiek, który odbędzie jazdę w symulatorze przekona się, jak reaguje samochód w sytuacjach, w których trzeba gwałtownie zahamować lub skręcić, gdy opony mają prawidłowe lub nieprawidłowe ciśnienie oraz gdy są w dobrym stanie, bądź są zużyte.

Symulator zderzeń pozwoli studentom odczuć skutki czołowego zderzenia przy małej prędkości, udostępnionego przez Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Olsztynie.

W Polsce, adresatem tegorocznej edycji programu ROSYPE są studenci. Projekt realizowany jest na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie (21-22.10), Politechnice Warszawskiej (25-26.10) oraz Politechnice Gdańskiej (28-29.10). W Warszawie w ROSYPE wezmą udział także studenci Wojskowej Akademii Technicznej. W polskiej edycji programu partnerami Michelin są Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego (WORD) w Olsztynie, Warszawie i Gdańsku, Instytut Transportu Samochodowego oraz Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Politechnika Warszawska, Wojskowa Akademia Techniczna, Politechnika Gdańska. Program uzyskał także merytoryczne wsparcie Komendy Głównej Policji oraz Polskiego Czerwonego Krzyża (PCK). Częścią programu ROSYPE są także organizowane przez PCK pokazy resuscytacji oddechowo-krążeniowej, pokazy na fantomie oraz pomiar ciśnienia. Przez dwa dni na każdej uczelni studenci będą mogli rozwiązywać testy na prawo jazdy. Nagrodą główną dla zwycięzcy w konkursie za najlepszy wynik w testach na prawo jazdy jest kurs w Szkole Bezpiecznej Jazdy, ufundowany przez Michelin - organizatora programu.

Program ROSYPE jest częścią strategii Michelin zmierzającej do poprawy bezpieczeństwa na drogach i ograniczenia liczby wypadków drogowych. Firma Michelin działa w Stowarzyszeniu Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego (GRSP - Global Road Safety Partnership) i od wielu lat zaangażowana jest w projekty związane z promowaniem wśród kierowców świadomości wpływu prawidłowego ciśnienia w oponach na bezpieczeństwo jazdy.

W Europie, Program Michelin, współfinansowany przez Komisję Europejską jest realizowany w całej Europie. ROSYPE potrwa do 2012 r. i obejmując trzy grupy wiekowe:

- dzieci w wieku od 6 do 13 roku życia, które w ramach kampanii edukacyjnej poznają zasady bezpiecznego poruszania się po drogach;

- młodzież w wieku od 13 do 18 lat, która dzięki kampanii nauczy się bezpiecznego poruszania się po drogach pieszo, na skuterach motorynkach;

- młodych kierowców (studentów) w wieku od 18 do 25 lat, którym kampania ma pokazać jak bardzo stan techniczny samochodu, w tym prawidłowe ciśnienie w oponach, wpływa na ich bezpieczeństwo i bezpieczeństwo jazdy.

Komentuj
Symulatory ciśnienia w akcji
21 października 2010 | 0

895a177d843b9a15318a57d4da089197a34582fe4c4d51fa3cf64442b13700b18560f262151d0065

(Fot. PD@N 362-20-21)

Studenci Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego mogli skorzystać z symulatorów w namiocie pod Centrum Konferencyjnym.W pierwszym urządzeniu można było sprawdzić, jak prowadzi się auto bez powietrza w oponach. Drugi symulator pozwalał odczuć skutki stłuczki przy prędkości kilkunastu kilometrów na godzinę. Już przy tak małej szybkości siła uderzenia jest odczuwalna. - Oba aparaty działają na wyobraźnię - mówią Wojtek i Michał, studenci geodezji. - Z większą świadomością będziemy patrzeć teraz na drogę, jadąc samochodem. Pokazy zorganizował Michelin w ramach kampanii zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Według statystyk młodzi kierowcy powodują aż 30 proc. wypadków. W samym województwie warmińsko-mazurskim w ubiegłym roku spowodowali ponad 400 wypadków, w których ponad 960 osób zostało rannych.

Symulator ciśnienia – po raz pierwszy tzw. symulator ciśnienia zaprezentowano w Polsce w 2007 r. Był to pierwszy zagraniczny występ symulatora ciśnienia Michelin od czasu ubiegłorocznego salonu samochodowego w Paryżu. Symulator ciśnienia Michelin to ruchoma platforma hydrauliczna z zamontowanym na niej Citroënem C2, sterowana przez komputer. Premiera urządzenia miała miejsce podczas salonu samochodowego w Paryżu w październiku 2006 r. Polska jest pierwszym krajem poza Francją, do którego przyjechał symulator. Platforma oraz siłowniki poruszające samochód zostały zaprojektowane i wykonane przez holenderską firmę Cruden, producenta symulatorów lotniczych. Następnie sprzęt został przystosowany do akcji edukacyjnej na temat ciśnienia w oponach przez francuską firmę Oktal, która przygotowała sprzęt informatyczny i oprogramowanie do symulatora. Kierowca uczestniczący w symulacji widzi różne sytuacje, pojawiające się na drodze, na które musi zareagować. Komputer odpowiada na manewry kierowcy za pomocą hydraulicznej platformy, imitując prawdziwe zachowanie samochodu (np. nagłe hamowanie, poślizg lub zderzenie). Symulator wyposażony jest również w dźwięk – naśladujący odgłos poruszającego się pojazdu, a także głos lektora, który komentuje sytuację na drodze (np. “Właśnie uniknąłeś wypadku, dzięki prawidłowemu ciśnieniu w oponach”). Urządzenie symuluje jazdę samochodem w warunkach prawidłowego i obniżonego ciśnienia w oponach. Dzięki sesji kierowca dowiaduje się jak groźna jest jazda z nieprawidłowym ciśnieniem powietrza w oponach. Pokazowi symulatora będzie towarzyszyć akcja pomiaru i uzupełniania ciśnienia w oponach samochodów wszystkich chętnych kierowców.

Komentuj
Zderzenie to skok z trzeciego piętra
19 października 2010 | 0

Ciało człowieka podczas wypadku przy prędkości zaledwie 50 km/h gromadzi energię kinetyczną porównywalną do uderzenia o ziemię po upadku z trzeciego piętra. To samo zdarzenie przy prędkości 110 km/h jest porównywalne do uderzenia po skoku ze... Statui Wolności.* Ryzyko tragedii zmniejsza zapinanie pasów oraz przewożenie odpowiednio zabezpieczonych przedmiotów i zwierząt.

Nawet podczas kolizji przy niewielkiej prędkości organizmy kierowcy i pasażerów poddawane są dużym przeciążeniom. Już przy prędkości 13 km/h głowa kierowcy samochodu, który został uderzony w tył, przemieszcza się o blisko pół metra w niecałe ćwierć sekundy i waży siedmiokrotnie więcej niż normalnie.* Siła uderzenia przy większych prędkościach niejednokrotnie prowadzi do tego, że osoby, które nie mają zapiętych pasów, tratują innych lub są wręcz wyrzucane poza samochód. Kierowcy zupełnie nie zdają sobie sprawy z zagrożeń dla ich zdrowia i życia, jakie mogą wystąpić nawet podczas pozornie niegroźnych kolizji przy minimalnej prędkości. Niezapinanie pasów lub jedynie przekładanie ich przez ramię czy leżenie na fotelach w samochodzie podczas jazdy to tylko niektóre z zachowań, wynikające z braku wyobraźni kierowców i pasażerów - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Olbrzymim zagrożeniem podczas nagłego hamowania lub zderzenia są także niezabezpieczone przedmioty, które znajdują się wewnątrz auta. Podczas zderzenia przy prędkości 100 km/h książka o wadze zaledwie 250 g leżąca na tylnej półce gromadzi tyle energii kinetycznej co pocisk wystrzelony z pistoletu* - to obrazuje, z jak ogromną siłą może ona uderzyć w przednią szybę, deskę rozdzielczą, w kierowcę lub pasażera. Wszystkie, nawet najdrobniejsze przedmioty powinny być odpowiednio unieruchomione bez względu na długość podróży - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. - Tylna półka powinna pozostawać pusta nie tylko dlatego, że przedmioty znajdujące się na niej mogą okazać się śmiertelnie niebezpieczne podczas zderzenia czy nagłego hamowania, ale także ze względu na to, że zmniejszają one widoczność - dodają trenerzy. Podczas kolizji lub gwałtownego hamowania ogromnym przeciążeniom poddawane są także zwierzęta. W takiej sytuacji mogą być one jednocześnie dużym zagrożeniem dla kierowcy i pozostałych pasażerów w aucie, uderzając w nich z wielką siłą. Dlatego np. psy najlepiej przewozić w bagażniku za tylną kanapą - jest to jednak dopuszczalne tylko w samochodach typu kombi. W innym przypadku zwierzę powinno podróżować na tylnym siedzeniu zapięte w specjalne szelki samochodowe dostępne w sklepach zoologicznych. Można też zamontować specjalną matę, która uniemożliwi zwierzęciu przedostanie się na przednie siedzenia. Mniejsze zwierzęta najlepiej przewozić w specjalnie przeznaczonych do tego transporterach.

Jadąc samochodem pamiętaj o tym, aby:

- zapinać pasy bez względu na zajmowane miejsce w samochodzie;

- nie zakładać nóg na inny fotel, deskę rozdzielczą etc.;

- nie leżeć na fotelach;

- nie przekładać górnej części pasów pod ramieniem, nie udawać zapinania pasów przytrzymując je jedynie ręką;

- schować lub odpowiednio zabezpieczyć wszystkie ruchome przedmioty wewnątrz auta: telefony, butelki, książki, etc.;

- przewozić zwierzęta w specjalnych transporterach lub szelkach samochodowych

- pozostawić zupełnie pustą tylną półkę w samochodzie;

- nie przewozić większej ilości pasażerów niż zezwala na to przeznaczenie auta.

* Źródło: LAB (Laboratory for Accident Research, Biomechanics and Human Behaviour Studies);

wnioski badań opublikowane w “Driving Safety Forward, Renault and Safety”.

* energia kinetyczna porównywalna do skoku ze Statui Wolności mającej 46 m (wysokość od podstawy posągu do wierzchołka pochodni)

Komentuj
„Znicz 2010”: zatrzymano 1880 pijanych kierowców
1 listopada 2010 | 0

Ponad 15 tys. policjantów wspieranych przez strażników miejskich, harcerzy i funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej czuwało nad bezpieczeństwem odwiedzających groby swoich bliskich. Mimo wielokrotnie powtarzanych apeli w kraju doszło do 407 wypadków drogowych, w których zginęło 39 osób, a 532 zostały ranne. Niestety nie zabrakło nieodpowiedzialnych, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu. Nietrzeźwych kierujących policjanci zatrzymali aż 1880.

Brawura za kierownicą, niepotrzebny pośpiech, nierozwaga pieszych poruszających się po zmroku bez żadnych elementów odblaskowych, w wielu przypadkach alkohol - to podstawowe przyczyny wypadków. W ciągu czterech dni świątecznego weekendu na polskich drogach doszło w tym roku do 407 wypadków, w których zginęło 39 osób, a 532 zostały ranne. Najtragiczniejszym dniem okazała się sobota, podczas której doszło do 109 wypadków, w których zginęło 13 osób, najspokojniejszym zaś 1 listopada - w 63 wypadkach zginęły 4 osoby.

Dla porównania w 2009 w czasie dwóch dni w 186 wypadkach drogowych zginęło 18 osób, a 419 zostało rannych. Zatrzymano 1217 nietrzeźwych kierowców.

Mimo niepokojącego bilansu, należy podkreślić, że były to spokojne święta, a ruch odbywał się w sposób płynny. Wiele osób rozłożyło sobie wyjazdy w ciągu tych trzech dni, wiele wyjechało już w sobotę i wróciło w niedzielę, a w miastach znaczna liczba osób skorzystała z komunikacji miejskiej.

 

Statystyka 2010

 

wypadki

zabici

ranni

nietrzeźwi

29.10

125

11

153

411

30.10

109

13

138

519

31.10

110

11

149

565

1.11

63

4

92

385

RAZEM

407

39

532

1880

Komentuj
Wciąż zbyt wielu pijanych kierowców - 930 zatrzymanych
31 października 2010 | 0

W dwa pierwsze dni wydłużonego weekendu świątecznego na polskich drogach zginęły 24 osoby a 291 zostało rannych. Pomimo licznych apeli policjanci zatrzymali aż 930 nietrzeźwych kierowców. - Niepokoi nas szczególnie liczba osób, które zginęły w wypadkach i liczba nietrzeźwych kierowców. Pomimo naszych apeli, nadal są takie osoby, które siadają za kierownice pod wpływem alkoholu, ryzykując nie tylko swoje życie, ale też życie swoich bliskich i innych użytkowników dróg" - powiedział Robert Horosz z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Jak dodał, w te dwa dni doszło w sumie do 234 wypadków. Od piątku na polskich drogach trwa policyjna akcja "Znicz 2010". W sumie nad bezpieczeństwem tych, którzy chcą odwiedzić groby swoich bliskich, czuwało ok. 15 tys. funkcjonariuszy.

Komentuj
Furgony profilaktyczno-edukacyjne
29 października 2010 | 0

 

d93dd36a933279dc8396835df42d494b7b9727e5d08fc0215a2355383cd7480ba4fb7517059b9457

e9f421cacbd8f84391104e396393a833a9a14bd99fd5527b70322606041d4a2d2ad5baeecd219d47

(Fot.: PD@N 362-3, 4, 5 i 6)

 

Dzięki wsparciu z Unii Europejskiej do policjantów w całej Polsce trafi 18 specjalistycznych furgonów przeznaczonych do działań profilaktyczno-edukacyjnych. Samochody te będą wykorzystywane do prowadzenia działań edukacyjnych wśród dzieci i młodzieży w zakresie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także umożliwią przeprowadzanie egzaminów na kartę rowerową.

Nowoczesny, bezpieczny, ekonomiczny oraz dostosowany do norm unijnych sprzęt będzie wykorzystywany m.in. do nauczania zasad i przepisów ruchu drogowego, kształtowania nawyków prawidłowego zachowania w ruchu drogowym wśród najmłodszych, jak również umożliwi przeprowadzenie egzaminów na kartę rowerową dla dzieci. Wykorzystanie sprzętu w edukacji dzieci i młodzieży jest szczególnie istotne na terenach wiejskich, gdzie dochodzi do wielu wypadków z udziałem najmłodszych mających niewystarczającą wiedzę o wychowaniu komunikacyjnym i zagrożeniach płynących z nieprawidłowego poruszania się po drodze.

Furgony profilaktyczno-edukacyjne zostały wyposażone w sprzęt umożliwiający przeprowadzanie takich działań. Są to rowery, kaski ochronne, odblaskowe kamizelki ostrzegawcze, plansze dydaktyczne, rowerowy tor przeszkód, zestaw miniznaków drogowych, a także zdalnie sterowaną przenośną sygnalizacje świetlną. Będący na wyposażeniu sprzęt multimedialny (notebook, projektor, drukarka, skaner, kamera cyfrowa, zestaw nagłaśniający) pozwoli na prowadzenie szkoleń dla dzieci i młodzieży.

Co ciekawe, samochody te, dzięki zainstalowanym agregatom prądotwórczym, będą mogły realizować zadania profilaktyczne bez konieczności szukania zewnętrznego źródła zasilania (pikniki, duże boiska szkolne, parki itp.). Z kolei zewnętrzne przedsionki pozwolą na działania w niepewnych warunkach atmosferycznych, a przy letniej słonecznej pogodzie pozwolą na uzyskanie cienia, a tym samym dadzą większy komfort pracy funkcjonariuszom.

Zakup w br. przez Policję 18 furgonów profilaktyczno-edukacyjnych Renault Master 2,5 DCI 120, podobnie jak zakup nowych motocykli, jest częścią indywidualnego projektu pn. “Doposażenie jednostek Policji w specjalistyczny sprzęt służący poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym na obszarze całego kraju”. Projekt, o wartości ponad 52 mln zł, realizowany jest w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko, na mocy umowy o dofinansowanie podpisanej z Centrum Unijnych Projektów Transportowych w dniu 28 października 2009.

Zakup furgonów profilaktyczno-edukacyjnych jest jednym z czterech zadań wchodzących w skład projektu. Wartość kontraktu opiewała na kwotę ponad 2,6 mln złotych, a cena jednostkowa furgonu wyniosła 145,5  tys. złotych. Już niebawem samochody te zostaną przekazane do wszystkich Komend wojewódzkich w Polsce, a także do komendy stołecznej oraz CSP w Legionowie.

Komentuj
Czy szokowanie w kampaniach jest skuteczne?
29 października 2010 | 0

Na zachodniopomorskich drogach kontrowersyjna akcja. Samochody po ciężkich wypadkach pochodzące ze szczecińskich złomowisk stanęły przy głównych drogach województwa. Postawiono je w miejscach, gdzie zdarzyło się najwięcej groźnych wypadków. Każde auto jest ustawione na poboczu, tak by nie stwarzało zagrożenia. Samochody oklejone są żółto-czarnymi odblaskowymi naklejkami z napisem "Wypił za zdrowie". Policja i Urząd Marszałkowski chcą w ten sposób przekonać kierowców, by nie jeździli pijani. - Liczymy na to, że kierowcy widząc taki samochód, zdejmą nogę z gazu - mówi Stanisław Sejko z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - A przede wszystkim, że nie będą wsiadać do auta po alkoholu.

Urząd Marszałkowski wydrukował 10 tys. ulotek, które policjanci będą rozdawali podczas kontroli drogowych. Na ulotce umieszczono nie tylko wrak samochodu, ale też ostrzeżenia o tym, że każda ilość wypitego alkoholu może za kółkiem doprowadzić do tragedii, i informację, że kierowanie samochodem "na gazie" jest przestępstwem. Kampania potrwa do 3 listopada. Potem samochody zostaną usunięte.

Czy szokowanie w kampaniach jest dobre?

- Odwoływanie się do emocji jest główną cechą kampanii społecznych - mówi dr Anna Królikowska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Szczecińskiego. - Jest to skuteczna metoda oddziaływania na odbiorcę. Podobne kampanie prowadzone są w Niemczech. Tam na billboardach przy drogach wiesza się zdjęcia członków rodzin ofiar wypadków samochodowych. Niektóre sytuacje, jak np. kampanie drogowe czy mówiące o przemocy, wymagają tego, by posłużyć się drastycznymi obrazami. To jest odwołanie się do strachu i poczucia zagrożenia. Ale nie zagrożenia bezpośredniego. To przekaz w stylu - może cię to spotkać, jeżeli będziesz jechał za szybko albo po spożyciu alkoholu. Ale jeżeli nie będziesz tego robił, możesz uniknąć niebezpieczeństwa. Nie wiem, czy to podziała na dłuższą metę, ale w momencie odbioru szokujący przekaz jest skuteczny.

Komentuj
Chcą 3 tys. brutto
28 października 2010 | 0

Kierowcy ciężarówek zapowiedzieli protest przeciwko zbyt niskim pensjom oraz nieopodatkowanym wypłatom. Protest organizuje NSZZ “Solidarność” kierowców zawodowych. Ma on polegać na poruszaniu się po drogach z prędkością 30 km/h, a po autostradach - 60 km/h. Kierowcy są przemęczeni i nieuczciwie wynagradzani. Oficjalna pensja minimalna kierowców międzynarodowych to ok. 1,5 tys. zł brutto i od tego liczone są składki emerytalne czy rentowe. Tymczasem zarabiają oni ok. 4 – 5 tys. zł netto – mówi Tadeusz Kucharski z NSZZ “S” kierowców zawodowych. Jak dodaje, reszta wynagrodzenia wypłacana jest “pod stołem”. Związek domaga się ustalenia płacy minimalnej dla kierowców międzynarodowych na poziomie 3 tys. zł brutto, a dla krajowych – 2 tys. zł. – Zależy nam na tym, by usiąść do rozmów ze Związkiem Pracodawców – mówi Kucharski. – Szara strefa w wynagradzaniu jest problemem, który trzeba rozwiązać, i jesteśmy otwarci na negocjacje w tej sprawie – mówi Adam Ambroziak ze Związku Pracodawców RP. – Nie zgadzamy się jednak na wprowadzenie płac minimalnych dla poszczególnych branż. Jakiś czas temu zabiegali o to lekarze. Okazało się jednak, że taki zapis w prawie byłby niezgodny z konstytucją – dodaje Ambroziak. W związku zrzeszonych jest 1,2 tys. kierowców.

Komentuj
Policjanci na wspaniałych maszynach
27 października 2010 | 0

cb3248ced67eac9adac6ff83c165ed3d1beb5d8242ede1310af8bcb584afe789efb85eb0f18f3a0f

(Fot.: PD@N362-24-25)

 

Niebawem na drogach będzie można zobaczyć policjantów na nowych motocyklach. Będą to Hondy CBF 1000A. Do funkcjonariuszy ruchu drogowego w całym kraju trafi 368 tych ekonomicznych i szybkich maszyn. Właśnie odebrano pierwszych 31 egzemplarzy.

Policjanci dostaną w sumie 368 takich motocykli wraz z wyposażeniem. W skład wyposażenia każdego motocykla wchodzą także dwa komplety kombinezonów. Warto wspomnieć, że poruszający się na nich policjanci będą mogli swobodnie się ze sobą komunikować, a to dzięki nowoczesnemu zintegrowanemu systemowi łączności podkaskowej, która umożliwia jednoczesną komunikację kilku policyjnym motocyklistom.

Osiągi Hondy CBF 1000A prezentują się imponująco. Motocykl wyposażony jest w silnik o pojemności jednego litra o mocy 98 koni mechanicznych. Prędkość maksymalna, jaką może osiągnąć ta maszyna to 230 km/h. Do setki rozpędza się w zaledwie 3,7 sekundy. CBF-ka waży 195 kilogramów – jest to średnia waga, jeśli chodzi o motocykl. Specjaliści mówią o tej maszynie, że jest uniwersalna i sprawdza się w wielu sytuacjach, ale dzięki mocnemu i elastycznemu silnikowi nie odstaje od motocykli typowo sportowych.

Motocykle trafią do policjantów w całym kraju – do funkcjonariuszy ruchu drogowego, ale i instruktorów z CSP w Legionowie, szkolących policyjnych motocyklistów. Zgodnie z harmonogramem odbiór wszystkich maszyn ma się zakończyć do 15 grudnia. Zakup nowych motocykli jest częścią realizowanego przez Komendę Główną Policji projektu indywidualnego pn. “Doposażenie jednostek Policji w specjalistyczny sprzęt służący poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym na obszarze całego kraju”. Projekt, o wartości ponad 52 mln zł, realizowany jest w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko, na mocy umowy o dofinansowanie podpisanej z Centrum Unijnych Projektów Transportowych w dniu 28 października 2009. Zakup motocykli jest jednym z czterech zadań wchodzących w skład projektu. W wyniku realizacji kolejnych umów z wykonawcami już niebawem do funkcjonariuszy trafią także nowe oznakowane radiowozy z wideorejestratorami, ambulanse pogotowia ruchu drogowego, tzw. APRD, oraz furgony profilaktyczno-edukacyjne.

Komentuj
Pokazowa akcja ratownicza na drodze
27 października 2010 | 0

26eb51b0d51e79fde9ac209131cd3355ff2925a2bd3a65529bbee21742589923c8b499d846f93a50

a35ecb3247e3a3ef9c5dc8f74f03ed8b18d2e3c13bc5ae943aaff7428905c6b9685c47ff5cb2086a

(Fot.: PD@N 362-7-10)

Zderzają się cztery samochody - ciężarówka, mikrobus i dwie osobówki. 20 osób jest rannych, trzy zginęły na miejscu. Na jezdni ranni, pobite szkło, części samochodów, bagaże. Na drodze na Chociwel odbyły się największe w regionie ćwiczenia służb ratowniczych Jest 11 rano. Chociwelka na długości 300 metrów została zablokowana przez policję. Na środku leży przewrócony do góry kołami polonez. Jego kierowca zginął na miejscu. Pasażerowie uwięzieni w środku są nieprzytomni. Kilkadziesiąt metrów dalej ciężarówka, która czołowo zderzyła się z mikrobusem. Kierowca ciężarówki ma uraz kręgosłupa. Dwójka pasażerów busa zginęła, reszta ma połamane nogi, urazy głowy. Wszędzie krew. Ostatni samochód, osobówka, w wyniku uderzenia przewrócił się na bok. Pasażerowie nie mogą się wydostać. Przez pobite szyby wystawiają ręce i wołają o pomoc. Jeden z nich dzwoni na numery alarmowe. Po pogotowie, policję, straż pożarną i na 997. Służby nie wiedzą, że jadą na ćwiczenia i całe zdarzenie zostało dokładnie zaplanowane. Samochody przyjechały ze złomu, a ranni i martwi to w rzeczywistości statyści - uczniowie szczecińskiego technikum, ucharakteryzowani na ofiary. Mija 11 minut. Pierwsi na miejsce przyjeżdżają strażacy. Zaraz po nich helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i karetki. Zaczyna się błyskawiczna akcja ratownicza. Najpierw triażowanie, czyli oznaczanie rannych. Najciężej ranni, którzy wymagają natychmiastowej pomocy dostają opaskę lub tabliczkę w kolorze czerwonym. Ci, którzy mogą poczekać, oznaczani są na żółto. Zielony dostają najlżej ranni, którzy są w stanie chodzić. Zmarłych oznacza się na czarno. - To podstawa każdej akcji ratunkowej - tłumaczy Robert Tarczyński, strażak, który pomagał w tworzeniu scenariusza ćwiczeń. - Robią to ci, którzy są pierwsi na miejscu. Ma to pomóc kolejnym ratownikom, pokazać, komu pomagać najpierw. Po 15 minutach przyjeżdża pogotowie, zaraz po nim policja, która ma zabezpieczać teren. Strażacy i ratownicy cały czas działają. Między nimi cały czas krążą obserwatorzy. Wszystko filmują, notują. - Te wszystkie dane zostaną przeanalizowane - mówi Henryk Cegiełka, komendant państwowej straży pożarnej w Szczecinie. - Za tydzień spotkamy się z wojewodą i omówimy wszystko. Jeżeli coś poszło nie do końca perfekcyjnie, to pomyślimy jak to zmienić. Na miejsce przyjechało kilkanaście patroli policyjnych, 12 zastępów strażackich ze Szczecina i sześć z Goleniowa. - To największe ćwiczenia w naszym województwie w tym roku - mówi Marcin Zydorowicz, wojewoda zachodniopomorski. - Chodzi o to, żeby sprawdzić sprzęt, przygotowanie służby, czas przyjazdu na miejsce, koordynację straży, pogotowia i policji. Nieszczęścia na drodze zdarzają się bardzo często, służby muszą być jak najlepiej przygotowane do udzielania pomocy.

Komentuj
WORD w Jeleniej Górze: cykl szkolenia instruktorów rozpoczęty
27 października 2010 | 0

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze, odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze. W szkoleniu udział wzięło 27 osób, w tym 4 kobiety, 10 osób w wieku 50+, 2 z terenów wiejskich. Program przewidywał cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Paweł Broniszewski (prawo); Dorota Zaręba (psychologia) oraz Ryszard Krawczyk (narzędzia i metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”: Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 26 luty 2011 r. W szkoleniu uczestniczyli: Dyrektor WORD. Ze szkolenia reportaż wyemitowała telewizja regionalna w Jeleniej Górze.

Komentuj
By zwierzęta nie ginęły na drogach
26 października 2010 | 0

Kolizje ze zwierzętami powtarzają się w wielu miejscach. Przerwać go może tylko budowa nowych ekologicznych przejść w przemyślanych miejscach. O często tragicznych w skutkach spotkaniach na drogach kierowców i zwierząt informuje olsztyńska “Gazeta pl”. Do kolizji " dochodzi zwykle w tych samych miejscach. Dlatego drogowcy chcą, by budowane tam były przejścia dla zwierząt. Ekolodzy już od dawna alarmują, że na niektórych odcinkach prowadzącej do granicy z Rosją krajowej drogi nr 51 potrzebne są dodatkowe przejścia dla dużych zwierząt. Ostatni poważny wypadek wydarzył się na początku października. Wtedy auto potrąciło łosia pomiędzy Spręcowem a Kabikiejmami. Wcześniej do podobnych zdarzeń dochodziło także w kilku innych miejscach na "51" między Olsztynem a Dobrym Miastem. Problem zwrócił uwagę policjantów. Grzegorz Żukiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie mówi, że ma bardzo dużo sygnałów o dzikiej zwierzynie pojawiającej się na leśnych odcinkach nawet w Olsztynie. - Sarny, dziki, a nawet łosie wbiegają na tę ulicę. Drogowcy nie lekceważą tych sygnałów. Przez ostatnie tygodnie zbierali informacje o wszystkich kolizjach ze zwierzętami, do których doszło od 2008 roku między Olsztynem a Dobrym Miastem. Było ich aż 44. - Najczęściej ginęły sarny, dziki i lisy. Odnotowaliśmy też jeden wypadek z łosiem - mówi Karol Głębocki, rzecznik prasowy olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Komentuj
Jest kolejna obwodnica
26 października 2010 | 0

Otwarto dla ruchu samochodowego obwodnicę Słupska - poinformował Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Michalski powiedział, żen trasa ma być przejezdna od południa. Obwodnica Słupska jest nowym odcinkiem drogi krajowej nr 6 Szczecin - Gdańsk. Zbudowano ją w standardzie drogi ekspresowej. Trasa ma długość 16,3 km i omija Słupsk od strony południowej. Znajdują się na niej cztery węzły drogowe: Reblinko, Kobylnica, Głobino i Redzikowo oraz 180-metrowy most nad rzeką Słupią. Inwestycja kosztowała 435 mln zł. Budowa obwodnicy rozpoczęła się w sierpniu 2008 r. W uroczystości otwarcia uczestniczył premier Donald Tusk. Premier powiedział, że "budowanie", a nie "toczenie sporów w kampanii politycznej", powinno być najważniejszym zadaniem samorządu. "Jestem głęboko przekonany, że w tych wyborach polityki powinno być jak najmniej i tych partyjnych sporów powinno być jak najmniej. Że pierwszym zadaniem polskich samorządów niezależnie od tego, do jakiej partii należą, czy w ogóle do jakiejś należą, jest budowanie" - dodał premier.

Komentuj
WORD POZNAŃ - dzień 1. projektu zrealizowany
26 października 2010 | 0

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w 61-623 Poznaniu, ul. Wilczak 53 odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Poznaniu. W szkoleniu udział wzięło 84 osób, w tym 15 kobiet, w tym 20 osób w wieku 50+, w tym 3 z terenów wiejskich. Szkolenie zorganizowane zostało w czterech 25-30-osobowych grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: prawo - Jerzy Wiatr; psychologia - Iwona Łempicka; narzędzia - Ryszard Krawczyk; metodyka - Ewa Karwczyk. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”: Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 15 maja 2011. Szkolenie odbyło się w godzinach od 8.00 do 16.00. Sale, w których odbywały się zajęcia szkoleniowe wyposażone były w niezbędny sprzęt dydaktyczny. W szkoleniu uczestniczyli: zastępca dyrektora WORD.

Komentuj
Uwaga piesi - w jasnym ubraniu jesteście bezpieczniejsi
25 października 2010 | 0

Jesień i zima to okres znacznego pogorszenia warunków drogowych. Ze względu na wcześnie zapadający zmrok i gorszą widoczność, osobami w szczególnym niebezpieczeństwie są piesi, których o tych porach roku znacznie trudniej dostrzec. Choć w modzie na sezon jesienno-zimowy dominują szarości i czernie, trenerzy Szkoły Jazdy Renault przekonują, że ze względu na bezpieczeństwo najbardziej odpowiednie są jasne kolory.

Ciemny płaszcz odbija zaledwie 5% światła, podczas gdy ta sama część garderoby w kolorze jasnym odbija je już w około 80%.* Ta informacja jest szczególnie istotna nie tylko dla osób, które jesienną i zimową porą często poruszają się poboczami, ale także dla wszystkich, którzy korzystają z przejść dla pieszych. Pogorszenie warunków atmosferycznych i związana z tym ograniczona widoczność wpływają na wzrost potrąceń pieszych, którzy szczególnie teraz stają się mniej widoczni. Wybór odpowiedniego koloru płaszcza czy kurtki może bezpośrednio wpływać na zwiększenie bezpieczeństwa – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. W ubiegłym roku w wypadkach określanych jako najechanie na pieszego zginęło blisko 1 500 osób, a ponad 11 tysięcy zostało rannych.**

Pieszy, zakładając jasne ubrania zwiększa prawdopodobieństwo, że zostanie dostrzeżony przez nadjeżdżającego kierowcę odpowiednio wcześnie, dając mu tym samym więcej czasu np. na ograniczenie prędkości i bezpieczne hamowanie. Jeżeli kierowca zauważy pieszego w ostatniej chwili, szanse na uniknięcie tragedii są minimalne – ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. – Ponieważ pieszy nie jest niczym chroniony, w starciu z samochodem jadącym nawet z niewielką prędkością narażony jest na poważne, często śmiertelne urazy – dodają.

Optymalnym i najlepszym rozwiązaniem jest noszenie przez pieszych specjalnych elementów odblaskowych, takich jak kamizelki, smycze i opaski. Jednak jeśli nie jest to możliwe, warto pamiętać o zasadzie, że im jaśniejszy jest kolor ubrania pieszego tym większe szanse na jego bezpieczeństwo.

Będąc pieszym, podczas pogorszonej widoczności pamiętaj o:

- noszeniu ubrań w jasnych kolorach, które odbijają więcej światła niż ciemne;

- jasnych dodatkach do ciemnych ubrań (szalik, czapka, torebka);

- noszeniu elementów odblaskowych;

- ostrożnym przechodzeniu przez jezdnię, nawet jeśli pozwala ci na to zielone światło;

- unikaniu słuchania muzyki w słuchawkach, np. idąc poboczem;

- poruszaniu się prawidłową stroną pobocza.

Źródła: * Trygg Trafikk – The Norwegian Council for Road Safety ** www. policja.pl

Komentuj
Nadal jeżdżą, a nie powinni
25 października 2010 | 1

a9faf0dd050be3889da3e1a61c06c3c15884e5dc

(Fot.: PD@N 362-22)

Tragiczny wypadek z Nowego Miasta nad Pilicą jednak nie był gorzką lekcją. Podczas kontroli drogowych nadal odnotowywane są przejazdy pojazdów nieprzystosowanych do przewozu osób i mocno nadmierne obciążanie tych ostatnich. Minibusem - na dodatkowych fotelach i ławeczkach - z Łap do Kolna jechała na mecz cała drużyna piłkarska. Dostawczy volkswagen, który może przewozić maksimum trzy osoby, jechało ich aż 13. Kierowca nie miał przy sobie dowodu rejestracyjnego pojazdu. Policjanci ukarali go mandatem, a auta nie dopuścili do dalszej jazdy. I następny przykład: W Małęczynie policjanci zatrzymali do kontroli busa renault. Autem jechało 13 osób, a według dokumentacji mogły jechać zaledwie trzy osoby. Dziesięć osób musiało opuścić pojazd kierowany przez 20-latka. Kierowca także ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych. I: Nietrzeźwy kierowca wracał ciężarówką z Niemiec. Auto było bez przeglądu technicznego, za to z łysymi oponami. Wiózł siedmiu pasażerów i przyczepę. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze: 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata plus 500 zł grzywny. Dostał też zakaz prowadzenia pojazdów przez rok i nakaz zapłaty 300 zł na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża. Te przerażające praktyki pozostawiamy bez komentarza, ale czy powinny pozostawać bez kategorycznych regulacji prawnych?

Komentuj
Plakaty, które ratują życie
25 października 2010 | 0

21505816064c281786acaafc99e00ddd1c669c23

(Fot.: PD@N 362-23)

Startuje 11. edycja konkursu plastycznego dla szkół podstawowych w ramach programu “Bezpieczeństwo dla wszystkich” Renault - jednej z największych inicjatyw na rzecz ochrony dzieci i młodzieży w ruchu drogowym w Polsce. Nagrodą główną dla zwycięzców jest wyjazd do Eurodisneylandu pod Paryżem i umieszczenie ich plakatu na billboardach w całym kraju. Zadanie konkursowe polega na przygotowaniu plakatu ilustrującego hasło przewodnie tegorocznej edycji - “Bezpieczna droga do szkoły”. Konkurs ma charakter grupowy i jest przeznaczony dla całych klas bądź zespołów, np. szkolnych kół przedmiotowych. Wybór techniki plastycznej jest dowolny – uczniowie mogą malować, rysować, kleić bądź też zastosować wszystkie te techniki jednocześnie. Zwycięska klasa w nagrodę pojedzie do Eurodisneylandu pod Paryżem, a plakat jej autorstwa będzie promował bezpieczeństwo na billboardach w całej Polsce. Na przygotowanie plakatu szkoły mają czas do 1 marca 2011.

Program edukacyjny “Bezpieczeństwo dla wszystkich” Renault to jedna z najstarszych, największych i najpoważniejszych inicjatyw na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym w Polsce i w Europie. Akcja składa się z trzech nieodłącznych elementów: konkursu plastycznego, bezpłatnych, innowacyjnych pakietów dydaktycznych dla dzieci i nauczycieli “Droga i Ja” oraz platformy multimedialnej, będącej interaktywnym kursem zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. Program wspierają Ministerstwo Edukacji Narodowej, Rzecznik Praw Dziecka, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Ministerstwie Infrastruktury, Komenda Główna Policji i Instytut Transportu Samochodowego. Akcja ma charakter międzynarodowy i jest realizowana od 2000 roku w 19 państwach na świecie. Do tej pory wzięło w niej udział ponad 10 milionów dzieci, w tym 680 000 z Polski.

Komentuj
A co z tymi gimbusami
24 października 2010 | 0

Dziewięcioro dzieci przez kilka dni pozostanie w suwalskim szpitalu po wypadku autobusu szkolnego z ciężarówką, do którego doszło w piątek w Przerośli - informują lekarze. Ciężarówka wymusiła pierwszeństwo przejazdu i zderzyła się ze szkolnym gimbusem, w którym jechało 16 dzieci z klas 0-3. Na skutek uderzenia autobus się przewrócił. Jest kompletnie zniszczony. Do szpitala trafiło dziewięcioro dzieci. Życiu żadnego z dzieci nie zagraża niebezpieczeństwo. 9-letnia dziewczynka, która została przetransportowane helikopterem do szpitala w Suwałkach, przebywa obecnie na oddziale intensywnej terapii dziecięcej. Ma złamane kości czaszki. Jej stan jest stabilny. Pozostałe dzieci przebywają na oddziale chirurgii dziecięcej. Są potłuczone, mają urazy głowy. Większość z nich doznała wstrząsu mózgu. Jak informują lekarze, dzieci zostaną w szpitalu przez kilka dni. Policja ustala przyczyny wypadku. Wiadomo, że kierowca nie zachował ostrożności i wymusił pierwszeństwo przejazdu; był trzeźwy. Ciężarówka, która uderzyła w gimbusa, to pojazd przystosowany do przewozu drzewa. W trakcie wypadku nie wiozła drzewa.

Komentuj
Szczecińskie muzeum komunikacji
22 października 2010 | 0

W Szczecinie, wpychając zabytkowy tramwaj do byłej zajezdni, otwarto Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia Sztuki. Placówka powstała dzięki pomocy funduszy norweskich. Do muzeum trafiły m.in. motocykle (Sokół 125 z 1948 r., rosyjski Isz-12, Harley Davidson z 1936 r. i produkowane w Szczecinie Junaki), milicyjna warszawa, maluchy zwykłe i modyfikowane (model terenowy, model z gąsienicami). Jest też prototyp samochodu Smyk, malutkie BMW 600, trójkołowy Messerschmitt 200 oraz jednobryłowy Beskid, który miał zrewolucjonizować polską motoryzację.

Komentuj
Zagłówek ustaw właściwie
21 października 2010 | 0

2170629ec68b472cd6b38832c46441b81df3a3e3(Fot. PD@N 362-14)

Uderzenia w tył samochodu są częstymi kolizjami i stanowią blisko 30 procent wypadków (dane: www.sciencedaily.com). Dochodzi do nich nie tylko z powodu szybkiej jazdy, nieostrożności kierowców czy zbyt późnego hamowania - przyczyną może być też nieumiejętność oceny szybkości, z jaką porusza się samochód jadący przed nami. Błędna ocena prędkości oraz zbyt mała odległość pomiędzy pojazdami w ruchu może doprowadzić do najechania na auto jadące z przodu, szczególnie w obliczu nieprzewidzianych sytuacji na drodze. Tym bardziej, że kierowca nie jest w stanie określić, czy samochód jadący przed nim porusza się wolniej, chyba że różnica w prędkości wynosi przynajmniej ok.15 km / godz. - Do uderzeń z tyłu najczęściej dochodzi w ruchu miejskim, na zatłoczonych ulicach i na odcinkach pomiędzy jedną a drugą sygnalizacją świetlną. Nieostrożność kierowców powoduje, że w sytuacji niespodziewanego zdarzenia drogowego nawet gwałtowne hamowanie kończy się najechaniem na inny samochód. Przestrzeganie dozwolonej prędkości, koncentracja podczas jazdy oraz zachowanie optymalnej odległości od poprzedzającego samochodu to najlepszy sposób na uniknięcie zderzenia z innym autem - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Warto też pamiętać, że nawet kierowca jadący zgodnie ze wszystkimi przepisami może zostać uderzony przez kogoś, kto się do tych przepisów nie zastosował. Dlatego – nie mając wpływu na styl jazdy innych - należy samemu zrobić wszystko, aby zminimalizować skutki ewentualnego uderzenia w tył własnego samochodu przez innego kierowcę. Istotną rolę odgrywa prawidłowe ustawienie zagłówka, którego zadaniem jest ochrona głowy i szyjnego odcinka kręgosłupa – najczęściej kontuzjowanych części ciała podczas tego rodzaju zdarzeń. Zagłówek powinien być ustawiony tak, aby jego środek znajdował się dokładnie na wysokości potylicy. Niewłaściwe jest ustawienie zagłówka powyżej lub poniżej środka głowy, ponieważ wtedy nie spełnia on swojej roli, czyli nie stabilizuje głowy w przypadku kolizji - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

W Polsce w ubiegłym roku odnotowano ponad 5 tysięcy przypadków tylnego zderzenia się pojazdów w ruchu. Śmierć w tych zdarzeniach poniosło 265 osób, a ponad 6,5 tysiąca zostało rannych (dane: www.policja.pl).

Komentuj
W ośrodkach szkolenia mało chętnych
21 października 2010 | 1

W Lublinie liczba egzaminów w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego spadła o 20 procent, w mniejszych ośrodkach, jak Biała Podlaska, nawet o 40. Powodów jest kilka, wśród nich kryzys, niż demograficzny i nasycenie rynku. A może być jeszcze gorzej, bo od stycznia zdrożeją kursy na prawo jazdy. Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego zastanawiają się, co zrobić z dużym spadkiem liczby chętnych. Kandydatów na kierowców jest mniej i widać to gołym okiem. W Lublinie w ubiegłym roku WORD pracował w każdą sobotę, teraz tylko raz w miesiącu. Jeszcze gorzej jest np. w Białej Podlaskiej, gdzie w dni powszednie egzaminy dla kierowców odbywały się wcześniej do godz. 20, a teraz tylko do 16. - Nie ma chętnych - mówi szef WORD w Białej Podlaskiej, Zbigniew Kot. Dodaje, że nie ma co liczyć na to, że to tylko tendencja chwilowa, bo jest niż demograficzny i zdecydowanie mniej kandydatów na kierowców. Niektóre WORD-y już tną etaty wśród egzaminatorów. - Było 21 egzaminatorów, teraz jest 14 - mówi Kot. W Lublinie na razie obyło się bez cięć. - Zwolnień nie było. Ale niestety te osoby, które mają umowy na czas określony, z tymi osobami powoli będziemy się rozstawać. Bo tendencja jest mimo wszystko nadal spadkowa - mówi Banaszkiewicz.

Komentuj
PORD w Gdańsku: pierwsze grupy instruktorów pracują
21 października 2010 | 0

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Gdańsku, ul. Równa 19/21 odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Gdańsku. W szkoleniu udział wzięło 104 osób, w tym 15 kobiet, w tym 15 osób w wieku 50+, w tym 5 z terenów wiejskich. Szkolenie zorganizowane zostało w czterech 25-30-osobowych grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: prawo - Ryszard Kalkowski; psychologia - Karolina Brejt; narzędzia - Ryszard Krawczyk oraz metodyka - Robert Ziółkowski. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”. Dzień 2. zaplanowano na 26 luty 2010. Szkolenie odbyło się w godzinach od 8.00 do 16.00. Sale, w których odbywały się zajęcia szkoleniowe wyposażone były w niezbędny sprzęt dydaktyczny. W trakcie przerw kawowych uczestnicy otrzymali bezpłatnie napoje i ciasteczka, a w czasie przerwy lunchowej obiad. Uczestnicy, którzy przyjechali własnymi pojazdami zapewnione mieli w czasie szkolenia bezpłatne miejsca parkingowe. W szkoleniu uczestniczyli: Dyrektor i zastępca dyrektora WORD.

Komentuj
Najniebezpieczniejsze drogi w kraju
20 października 2010 | 0

Blisko 100 proc. dróg krajowych na Lubelszczyźnie to trasy, na których poziom ryzyka wystąpienia poważnych wypadków drogowych jest największy. Tak wynika z najnowszego, zaprezentowanego właśnie, raportu o polskich drogach przygotowanego w ramach Programu Oceny Ryzyka na Drogach EuroRAP. Zdaniem autorów raportu - m.in. naukowców z Politechniki Gdańskiej, jedną z głównych przyczyn wypadków jest stan infrastruktury drogowej. Mapę opracowano na podstawie policyjnych statystyk. - Najgorsze standardy są w województwach lubelskim, świętokrzyskim i podkarpackim - nie mają wątpliwości autorzy dokumentu. Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie, podkreśla, że planowane lub już prowadzone inwestycje mają na celu właśnie poprawę bezpieczeństwa. Chodzi np. o budowę trasy ekspresowej nr 17 z Piask do Kurowa. - Trzeba również zaznaczyć, że wypadków byłoby mniej, gdyby kierowcy byli bardziej rozważni - uważa Nalewajko. Liczba wypadków na drogach krajowych na Lubelszczyźnie z roku na rok maleje - np. w roku 2007 było ich 603, a w ub.r. - 494. Zginęło w nich odpowiednio 123 i 97 osób.

Komentuj
Rozszczelniona cysterna na drodze
19 października 2010 | 0

 

dff56f00c2230f7df463e12e501b084a24594981d73ac33d65cfcac6182272c49d04d61bf87add63

e684455edf34081877a5ee286005043b4e5e429148a85d205e003c59fa7c4f621aceb8ef41586462

(Fot. PD@N 362-15-18

 

Na ulicy Cieszyńskiej w Opolu odbyły się ćwiczenia, których celem było zgranie służb na wypadek prawdziwego zdarzenia. Zaplanowane zdarzenie to rozszczelnienie cysterny z chlorem. Scenariusz przewidywał, iż w wyniku zdarzenia jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, a dwie przewieziono do szpitala. W ćwiczeniach uczestniczyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Zadaniem policjantów było przede wszystkim zabezpieczenie rejonu zdarzenia przed dostępem osób postronnych, wytyczenie objazdów zamkniętego przez służby ratownicze rejonu oraz bieżące kierowanie ruchem.

Komentuj
Buspas przekracza granice stolicy
18 października 2010 | 0

78043ac2debbea993fb140e1067e0740dfee9276(Fot.: PD@N 362-19)

W przyszłym roku na ul. Puławskiej w Warszawie na zrujnowanym pasie technicznym dla trolejbusów powstanie buspas. Projekt jest już w fazie uzgodnień. Z wytyczeniem buspasa ratusz czeka do momentu, gdy skończą się zapowiadane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad zwężenia w związku z budową węzła u zbiegu Puławskiej i południowej obwodnicy Warszawy – dowiedziało się “Życie Warszawy”. Ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz zapowiadała buspas już w ubiegłym roku, ale wycofała się po ostrych wypowiedziach mieszkańców m.in. osiedli w Piasecznie, Józefosławiu, Nowej Iwicznej i Lesznowoli. Duża część z nich dojeżdża do centrum samochodami, narzekając na komunikację. Decydenci wiedzą, że wkładają kij w mrowisko. Obiecują jednak, że na Puławskiej nie powtórzą scenariusza z Trasy Łazienkowskiej, gdzie po wyznaczeniu priorytetu dla autobusów zostało dla samochodów o jeden pas mniej.

Komentuj
Inne pojazdy na buspasach
18 października 2010 | 0

Kandydatka na prezydenta Warszawy radna Katarzyna Munio proponuje by dopuścić do poruszania się po buspasach inne niż autobusy pojazdy. Otwarcie buspasów dla samochodów wiozących co najmniej cztery osoby lub dwójkę dzieci jadących do szkoły oraz dla rowerów i motocykli - to zdaniem kandydatki - najlepszy sposób na rozwiązanie problemów komunikacji w stolicy. Munio, zorganizowała spotkanie z dziennikarzami na skrzyżowaniu ulic Wawelskiej oraz Żwirki i Wigury, oceniła, że w Warszawie autobusów jeżdżących buspasami nie jest dużo. Należy szanować czas warszawiaków i dlatego buspasy należy udostępnić także innym pojazdom - powiedziała. Zdaniem Munio, wpuszczenie na buspasy samochodów wiozących minimum dwoje dzieci, rozwiąże problem notorycznego spóźniania się uczniów do szkoły z powodu korków (carpooling - udostępnianie wolnego miejsca we własnym samochodzie lub korzystaniu z wolnego miejsca w samochodzie innego użytkownika). Munio poinformowała, że na swojej stronie internetowej zamieściła sondę dla warszawiaków, gdzie mogą zagłosować, czy zgadzają się na wpuszczenie na buspasy "pełnych" samochodów oraz jednośladów, czy też nie. W ten sposób - według niej - skonsultuje swoje pomysły z mieszkańcami stolicy. Do południa w sondzie udział wzięło 89 osób. 72 zgadza się z propozycjami kandydatki na prezydenta stolicy, 17 osób wyraziło swój przeciw.

Komentuj
Warszawskie Pola Elizejskie
18 października 2010 | 0

Zwężenie jezdni i poszerzenie chodników to jedynie słuszne rozwiązanie na Świętokrzyskiej - mówi burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski. To – opisany przez “Gazetę pl” pomysł przebudowy Świętokrzyskiej tak, by stała się przyjazna dla pieszych. Świętokrzyska zaprojektowana jako piękna, szeroka, reprezentacyjna ulica. Dziś jest tylko przede wszystkim parkingiem. Pieszych mają tam teoretycznie ochraniać betonowe słupki, ale często są przesuwane, a niektóre nawet przewracane. Według jego projektu dla samochodów zostałoby tylko po jednym pasie w każdą stronę, bo po zbudowaniu metra to właśnie ono zapewniałoby najlepszy dojazd w ten rejon miasta. Prócz tego buspas, a obok ścieżka rowerowa. Auta parkowałyby wzdłuż krawężnika. Rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk zapowiedział zorganizowanie konkursu architektonicznego na ul. Świętokrzyską. - Tę ulicę trzeba i można przebudować do końca przyszłej kadencji samorządu - twierdzi Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia. Rewitalizacja Świętokrzyskiej jest konieczna. Budowa metra to krytyczny moment. Świętokrzyska jest niezwykle szeroka, co daje bogate możliwości wykorzystania jej przestrzeni dla wygody mieszkańców. Zachowując proporcje, można z niej uczynić wręcz ulicę na kształt paryskich Pól Elizejskich. Jest to bowiem jedyny w Warszawie tak szeroki ciąg zwartej i w miarę harmonijnej zabudowy o imponującej perspektywie. Problem miejsc parkingowych rozwiązać może tylko parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy.

Komentuj
Happening w służbie bezpieczeństwa
18 października 2010 | 0

Jak zmniejszyć liczbę ofiar na drogach? Jak zmienić postawy i mentalność użytkowników dróg? Może happening? Symulacje wypadku samochodowego są okazją do ćwiczeń służb ratowniczych. W trakcie akcji wykorzystywane zostają środki techniczne niezbędne do usuwania skutków podobnych zdarzeń. Organizowana inscenizacja zwraca uwagę kierowców przejeżdżających pojazdów. Jej celem jest uświadomienie, jak może skończyć się niebezpieczna jazda - mówi Andrzej Maciejewski, zastępca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Jesteśmy przekonani, że nic tak nie przemawia do wyobraźni, jak osobiste doświadczenie niektórych ekstremalnych sytuacji, stąd m.in. pomysł na zastosowanie nowoczesnych rozwiązań edukacyjnych, jak ALKOgogle, dzięki którym można przekonać się, jak niewielką ma się władzę nad autem, kierując pod wpływem alkoholu dodaje Maciejewski.

Organizowane happeningi wpisują się w cykl przedsięwzięć, których celem jest zmniejszenie liczby śmiertelnych ofiar wypadków na drogach krajowych (inne to np. “Zegary Śmierci” – umieszczone przy drogach tablice informujące kierowców o liczbie ofiar i rannych w wypadkach, do których doszło w danym miejscu). Happening organizowany jest przez Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w ramach programu “Drogi Zaufania”. Projekt współfinansowany jest przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko.

Komentuj

Ogłoszenia

Komórka dla niewidomych dzieci w Laskach
2 listopada 2010 | 0

 

c9bb8d5fdde9ae9dcf4f29cd113546f121d18211

Zamiast wyrzucać stary telefon, lepiej przekazać go nam.

Będą z tego pieniądze dla ośrodka - mówią przedstawiciele

Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach

W jaki sposób telefony pomogą dzieciom?

Aparaty zostaną przekazane do Banku Telefonów firmy, która zajmuje się ich “odświeżaniem”. – Ocenimy stan techniczny każdego z nich, potem zostanie on wyceniony według stawek rynkowych – mówi Zbigniew Staniszewski, dyrektor Banku Telefonów. Aparaty te po naprawie będą eksportowane do krajów biedniejszych. Mogą zostać wysłane do Afryki, Azji, Ameryki Łacińskiej. Te, które okażą się kompletnie zużyte, trafią do recyklingu. A Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi otrzyma pieniądze ze sprzedaży każdego aparatu. - Na przykład za najbardziej popularną w tej chwili nokię 6300 na konto towarzystwa może trafić ok. 150 zł – dodaje Zbigniew Staniszewski.

- Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na utrzymanie działu wczesnej interwencji. To ośrodek, w którym będą odbywały się turnusy rehabilitacyjne dla niewidomych dzieci i rodziców zamieszkałych w północnej Polsce - wyjaśnia Maria Roguska z towarzystwa. Zdaniem operatorów telefonicznych, akcja Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach jest strzałem w dziesiątkę, bo na naszym rynku używanych jest nawet 40 mln telefonów. - Ta akcja jest bardzo ciekawa, możemy się do niej włączyć, czekamy tylko na sygnał od towarzystwa - mówi Katarzyna Meller, rzecznik sieci Plus.

- Do akcji zbierania telefonów może przyłączyć się każdy, np. szkoła, urząd, firma. Jesteśmy gotowi dostarczyć w każde miejsce specjalne paczki, do których można wrzucić używany telefon – dodaje szef Banku Telefonów.

Ważne jest, aby telefon posiadał baterię. Właściciel powinien wyjąć z niego kartę SIM. - Dane z każdego aparatu zostaną skasowane – zapewnia dyrektor Staniszewski. Akcję wsparła już m.in. spółka Renault Polska.

Zakład dla Ociemniałych w Laskach opiekuje się w tej chwili ok. 300 dziećmi. W tym roku znalazł się w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej. Brakuje pieniędzy nawet na prowadzenie bieżącej działalności czy remonty budynków.

Używane telefony komórkowe można przywozić do działu darów 

Zakładu dla Ociemniałych w Laskach, ul. Brzozowa 75.

Informacje o zbiórce można przekazywać też do Banku Telefonów,

e-mail:biuro@banktelefonow.pl(trzeba podać hasło “Laski”).

Przedstawiciel firmy gotowy jest przywieźć pojemnik na telefony lub wysłać po nie kuriera.

(Fot.: PD@N 362-29)

Komentuj
Instruktorze - podnoś swoje kwalifikacje
1 listopada 2010 | 0

Trwają szkolenia w ramach ogólnopolskiego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Trwają zapisy i kwalifikacje instruktorów, wykładowców, innych pracowników ośrodków szkolenia kierowców oraz ich właścicieli.Szkolenie składa się z zajęć stacjonarnych w małych grupach, indywidualnego toku e-learningowego oraz sprawdzającego testu komputerowego. Każdy uczestnik otrzyma bezpłatne materiały szkoleniowe oraz wyżywienie w czasie szkoleń stacjonarnych. Kwalifikacje uczestników szkolenia zostaną potwierdzone przez Instytut Transportu Samochodowego, a o fakcie podwyższenia kwalifikacji i udziale w szkoleniu powiadomione zostaną organy nadzoru nad szkołami jazdy.

Harmonogram szkoleń

 

W ramach projektu

“Wzrost kompetencji kadry

ośrodków szkolenia kierowców”

(wg dat realizacji)

68bb695bf13b81bb20c6733285e00e5052f5a249

(Fot.: PD@N 361-28)

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Miasto

Termin (dzień 1.)

Wrocław

04.11.2010

Łomża

05.11.2010

Białystok

06.11.2010

Chełm

08.11.2010

Biała Podlaska

09.11.2010

Siedlce

10.11.2010

Przemyśl

12.11.2010

Zamość

16.11.2010

Lublin

17.11.2010

Radom

18.11.2010

Sieradz

19.11.2010

Gorzów Wlkp.

20.11.2010

Zielona Góra

22.11.2010

Opole

23.11.2010

Tarnów

25.11.2010

Nowy Sącz

26.11.2010

Kraków

27.11.2010

Rzeszów

29.11.2010

Częstochowa

30.11.2010

Katowice

01.12.2010

Łódź

02.12.2010

Ciechanów

03.12.2010

Płock

04.12.2010

Szczecin

06.12.2010

Elbląg

08.12.2010

Gdańsk

09.12.2010

Leszno

11.12.2010

Kielce

13.12.2010

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Komentuj
WORD Łomża - uroczyste otwarcie nowej części ośrodka
1 listopada 2010 | 0

54cc3fa8ee666a317082e9944dfa896000063d98223ddbe5a85b0fad3e3235e366d999a1ba4b6bdd

Program uroczystego otwarcia nowej części

Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łomży

Dnia 8 listopada 2010 r. godzina 11.00

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łomży ul. Zjazd 21

·Powitanie gości

·Wystąpienie Dyrektora WORD Łomża - Mirosława Oliferuka

·Wystąpienia zaproszonych gości: Marszałka Województwa Podlaskiego – Jarosława Dworzańskiego; Przewodniczącego Sejmiku Województwa Podlaskiego – Mieczysława Bagińskiego

·Uroczyste przecięcie wstęgi

·Poświęcenie nowych budynków WORD Łomża - Jego Ekscelencja Biskup Tadeusz Bronakowski

·Prezentacja nowopowstałych budynków (administracyjno-dydaktycznego, garażowo-technicznego, stacji kontroli pojazdów wraz z hamownią silników oraz myjni bezdotykowej). W trakcie, będzie istniała możliwość wykonania specjalistycznego badania psychologicznego oraz sprawdzenia swoich umiejętności na placu manewrowym.

·Lunch

(Fot.: PD@N 362-27-28)

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
4 listopada 2010 | 0

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z  tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: news@prawodrogowe.pl

Komentuj
Odwiedź www.prawodrogowe.pl
3 listopada 2010 | 0

Na stronie serwisu informacyjnego PRAWO DROGOWE @ NEWS znajdziecie Państwo zawsze aktualny numer naszego tygodnika - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer. Szczególnego polecenia wymaga bardzo obszerne już archiwum kolejnych edycji serwisu - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer Dla ułatwienia poszukiwań oferujemy wyszukiwarkę, indeks tematyczny i spis newsów. Zamieszczane w newsach notki podzieliliśmy na kategorie i działy tematyczne - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=wyszukiwarka

Pozwalamy sobie przypomnieć, iż tygodnik PRAWO DROGOWE @ NEWS powstał w redakcji opracowującej aktualizację aktów prawnych pomieszczonych w zbiorze e-PrawoDrogowe. Zapraszamy do korzystania z obu narzędzi mających na celu ułatwienie Waszej pracy, a w efekcie poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odwiedzajcie naszą stronę internetową. Redakcja PRAWA DROGOWEGO @ NEWS.

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj
WORD Białystok: skorzystaj ze szkolenia (6.11.2010)
1 listopada 2010 | 0

Nabór na szkolenie "Wzrost kompetencji kadry OSK"

Ilość miejsc ograniczona

756506595bb1ff0b9bdb6d2b134b35256b7a4951

(Fot.: PD@N 362-1)

Zapraszamy instruktorów, pracowników administracji ośrodków szkolenia kierowców na prestiżowe szkolenie współfinansowane przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

OGÓLNOPOLSKI PROJEKT - SZKOLENIE

“Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”

(tzw. Dzień 1.) odbędzie się

w dniu 6 listopada 2010 r. godz: 8:00

Program szkolenia grup tzw. Dnia 1.:

Prawo:

- Ustawa o kierujących pojazdami

- Prawa i obowiązki  instruktora

- Prowadzenie szkolenia kandydatów na instruktorów

- Zdawalność

- Błędy na egzaminie

Psychologia:

- Wybrane zagadnienia z psychologii transportu

- Ocena umiejętności

- Przeciwdziałanie zmęczeniu kursanta

- Rozwiązywanie sytuacji konfliktowych

- Przykładowe ćwiczenia

Metodyka:

- Specyfika nauczania dorosłych

- Techniki efektywnościowe

- Kształtowanie postaw

- Zarządzanie czasem

- Ocena postępów szkolenia

Dydaktyka:

- Nowe narzędzia dydaktyczne

- Szkolenia sieciowe

- Inne technologie teleinformatyczne

- Wykorzystanie symulatorów i multimediów

- E-learning

Dodatkowe informacje i zapisy:

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Białymstoku, ul. Wiewiórcza 64, pok. Nr 8

Tel.: 85 743 26 24, 28 wew. 24, 23, 32 fax: 42

601 948 303; 695 035 551

www.word.bialystok.pl, szkolenia@word.bialystok.pl, www.osk.net.pl

Dział Szkoleń Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Komentuj
WORD Wrocław - trwa kwalifikacja kolejnych grup instruktorów (4.11.2010)
1 listopada 2010 | 0

337e6185ff5ad60afd27999361b2a7bb31b63bc6

(Fot.: PD@N 357-27)

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

 

O g ł o s z e n i e

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego we Wrocławiu zaprasza do wzięcia udziału w szkoleniu dla instruktorów nauki jazdy realizowanym w ramach projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”.

Program realizowany jest przez Instytut Transportu Samochodowego przy współpracy Konsorcjum “L-instruktor.pl” współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Uczestnikami szkolenia mogą być instruktorzy nauki jazdy i kadra OSK. Cylk szkolenia obejmuje dwa dni szkolenia stacjonarnego, szkolenie e-learningowe i egzamin.

Rozpoczęcie szkolenia zaplanowane jest na 4 listopada 2010r. - całe szkolenie rozłożone jest w czasie.

Odpłatność od osoby szkolonej wynosi 128 zł, w ramach tej kwoty każdy uczestnik szkolenia odbędzie dwudniowy cykl szkolenia ( z zagwarantowanymi serwisami kawowymi i obiadowymi) oraz otrzyma pakiet materiałów, programy i płyty CD.

Zgłoszenie uczestników szkolenia odbywa się za pośrednictwem strony internetowej www.osk.net.pl oraz w formie pisemnej przesłanej na adres Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Wrocławiu, ul. Ziębicka 34-38, 50-507 Wrocław.

Wszelkich informacji można uzyskać pod nr Tel. 71 774 67 86lub 795 524 938.

Termin zgłoszeń upływa z dniem 21 października 2010 r.

WORD we Wrocławiu zapewni najwyższej klasy kadrę wykładowców, która pozwoli podnieść kwalifikacje zawodowe uczestników szkolenia oraz wiedzę niezbędną w pracy z kandydatami na kierowców.

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj
PORD Gdańsk - nabór do II edycji szkoleń instruktorów
1 listopada 2010 | 0

a603f9f762318567bb05f124e83ed82f130bd953

(Fot.: PD@N 362-32)

Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego w Gdańsku zaprasza na szkolenie współfinansowane przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

(Program Operacyjny Kapitał Ludzki, Działanie 2.1.1.).

Szkolenie dedykowane instruktorom ośrodków szkolenia kierowców, którego celem jest wzrost kompetencji instruktorów, wykładowców i personelu Ośrodków Szkolenia Kierowców.

Cykl szkoleniowy składa się z:

- jednodniowego szkolenia stacjonarnego - 9 grudnia 2010 r. (zajęcia w grupach umożliwiające dyskusję i wymianę doświadczeń);

- samokształcenia e-learningowego (przy własnym komputerze według indywidualnego rytmu);

- testu komputerowego (w dogodnym czasie);

- jednodniowego szkolenia stacjonarnego - luty 2011 r.(zajęcia warsztatowe pokazujące sposoby zastosowania zdobytej wiedzy).

Główne tematy szkolenia zawarte w modułach prawo, psychologia, metodyka, narzędzia:

·zdawalność i przyczyny niepowodzeń egzaminacyjnych (spotkanie z egzaminatorem nadzorującym)

·planowane zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania

·odpowiedzialność instruktora

·podstawy andragogiki, czyli nauczania dorosłych

·nieprawidłowości w dokumentacji osk najczęściej wskazywane podczas kontroli

·organizacja pracy i zarządzanie czasem

·sposoby radzenia sobie ze stresem i wypaleniem zawodowym

·zasady obsługi klienta i psychologia marketingu

·ekonomika osk jako przedsiębiorstwa

Uczestnicy szkolenia otrzymają komplet profesjonalnych materiałów szkoleniowych o wartości rynkowej ponad 300 zł.: 4 skrypty, zbiór prawa, przewodnik po e-learningu, planer z terminarzem; nalepkę magnetyczną na pojazd jako identyfikator potwierdzający udział w projekcie; zaświadczenie ITS o ukończeniu szkolenia.

Wkład własny w szkolenie: 128 zł.

Zapisy na szkolenie: - w budynku szkoleniowym PORD, przy ul. Równej 19/21, w p. nr 1 lub 110 (tel. 58 300 15 00lub - poprzez wypełnienie formularza rejestracyjnego na stronie: http://www.osk.net.pl/rekrutacja/#index Szczegóły projektu w tym instrukcja wypełnienia formularza zgłoszeniowego

na stronie internetowej www.osk.net.pl".

Uwaga: Ilość miejsc ograniczona.

Uwaga! Osoby zakwalifikowane na szkolenie prosimy o zgłoszenie się w budynku szkoleniowym Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gdańsku w dniu 09.12.2010 r. o godzinie 08:00.

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Komentuj
WORD Chełm - podnosi kwalifikacje instruktorów (8.11.2010)
1 listopada 2010 | 0

152219dd1c54920237ca488380324d944ed720e1

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

(Fot.: PD@N 361-37)

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Chełmie uprzejmie zaprasza do udziału w szkoleniu dla instruktorów nauki jazdy realizowanym w ramach projektu "Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców".

Projekt jest realizowany przez Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie w ramach Kapitału Ludzkiego z wykorzystaniem funduszy unijnych.

Zakłada on przeszkolenie na terenie całej Polski 5000 osób stanowiących kadrę ośrodków szkolenia kierowców, w tym 1000 kobiet, 2500 osób w wieku powyżej 45 lat, 1750 samozatrudnionych, 2000 zatrudnionych w mikro przedsiębiorstwach oraz 1250 osób zatrudnionych w małych lub średnich przedsiębiorstwach.

WORD Chełm zamierza przystąpić do projektu w celu przeszkolenia osób z terenu swojego działania, w swojej siedzibie.

Docelową grupą osób jaka powinna zostać przez nas przeszkolona jest grupa 100 osobowa. Cykl szkolenia zakłada dwa dni szkolenia stacjonarnego oraz szkolenie e-learningowe, a także egzamin.

Całość szkolenia rozłożona jest w czasie, a terminy zostaną ustalone po dokonanym naborze rekrutacyjnym. Odpłatność od osoby szkolonej wynosi 128 zł., w ramach tej kwoty uczestnik szkolenia odbędzie cykl szkoleniowy, otrzyma bogaty zestaw niezbędnych materiałów za kwotę ok. 450 zł. w tym programy i płyty CD oraz lunch i serwis kawowy.

Prosimy o pilne zgłaszanie swojego udziału w w/w szkoleniu do Tadeusza Łańcuckiego-zastępcy dyrektora WORD Chełm, na nr. kom: 513-196-040, bądź w Dziale szkoleń i BRD WORD w Chełmie u pana Zbigniewa Radziejczuka pod numerem telefonu(82) 565-08-90

Wstępnie prowadzony tą drogą nabór, pozwoli nam na wyłonienie grupy docelowej, która zostanie przeszkolona w ramach przedmiotowego projektu unijnego.

Wyrażamy przekonanie, że udział wszystkich instruktorów nauki jazdy z terenu działalności WORD Chełm w tym szkoleniu, pozwoli na znaczne podniesienie ich kwalifikacji zawodowych i pełniejsze wykorzystanie nabytej wiedzy i doświadczenia w cyklu szkolenia przyszłych adeptów kierownicy, co pozwoli na podniesienie poziomu ich bezpieczeństwa w ruchu ulicznym. Planowanym terminem rozpoczęcia szkolenia jest 8 listopada 2010 roku.

Nadmieniamy także, że w dalszym ciągu istnieje możliwość umieszczenia reklamy OSK na ogrodzeniu posesji WORD w celu lepszego uwidocznienia Państwa oferty szkoleniowej tylko za 60 zł. miesięcznie.

Z poważaniem Dyrektor WORD Sławomir Niepogoda

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj
WORD Łomża - zapisy na ogólnopolskie szkolenie instruktorów (5.11.2010)
1 listopada 2010 | 0

792abdeec5b4ee1a4c09953dc4d0ad30ece3e908

(Fot.: PD@N 361-36)

 

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, realizowany we współpracy z Instytutem Transportu Samochodowego.

Zapraszamy. Decyduje kolejność zgłoszeń.

Wszelkie informacje i dokumenty są dostępne na stronie internetowej: www.osk.net.pl
Zapraszamy na ogólnokrajowe szkolenie współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 2.1.1. Szkolenie dedykowane instruktorom ośrodków szkolenia kierowców, którego celem jest wzrost kompetencji instruktorów, wykładowców i personelu Ośrodków Szkolenia Kierowców.

Cykl szkolenia składa się z dwóch dni szkolenia stacjonarnego oraz kursu e-learningowego. Uczestnicy zdobędą wiedzę z zakresu: prawa; psychologii i metodyki, dydaktyki.

Cele projektu:

* wzrost poziomu wiedzy o: przepisach dot. pracy instruktora, zmianach w przepisach ruchu i transportu drogowego, procedurach administracyjnych, nowoczesnych środkach dydaktycznych,

* wzrost kwalifikacji w zakresie: kształcenia dorosłych, stosowania nowych narzędzi edukacyjnych, techniki prowadzenia pojazdów,

* wzrost umiejętności w zakresie: rozwiązywania sytuacji konfliktowych, empatii i asertywności,

* wsparcie dla kobiet instruktorów (wyrównanie szans, zwiększenie konkurencyjności na rynku pracy.

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj