29 stycznia 2014 |
1


(Fot.: PD@N 482-35-36oigosk)
W siedzibie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju na zaproszenie min. Zbigniewa Rynasiewicza odbyło się spotkanie przedstawicieli współpracujących organizacji społecznych środowiska osk. Główną tematyką spotkania były zgłoszone 14.01.2014 r. przez n/w organizacje społeczne w trybie procedowania projektu ustawy (druk 1957) postulaty zmian regulacji w ustawie o kierujących pojazdami. W spotkaniu uczestniczyli: Zbigniew Rynasiewicz - sekretarz stanu; Łukasz Twardowski - po. dyrektora DTD; Tomasz Piętka - specjalista; Grzegorz Jarząbek - prezes LOK; Krzysztof Szymański - prezes PFSSK; Krzysztof Bandos - wiceprezes PFSSK; Jan Domasik - prezes PIGOSK; Wojciech Góra - wiceprezes PIGOSK; Roman Stencel - prezes OIGOSK; Adam Próchnicki - członek zarządu (skarbnik) OIGOSK.
Minister Rynasiewicz oświadczył, że jego zdaniem (które podzielają uczestnicy spotkania) komisyjne przedłożenie projektu ustawy o zmianie uokp (druk 1957) jest apolityczne i w konsekwencji zachęcał nas do inicjowania spotkań oraz rozmów z posłami wszystkich partii reprezentowanych w Parlamencie, celem pozyskania ich przychylności dla wdrożenia zmian w możliwie najkrótszym czasie.
Na poczatku spotkania dyr. Ł. Twardowski zaprezentował uwagi MIR do postulatów zgłoszonych przez współpracujące organizacje społeczne środowiska osk na apel przewodniczącego komisji nadzwyczajnej posła Aleksandrzaka.
Odnośnie wspólnych postulatów z 14 stycznia 2014 r. czterech współpracujących organizacji społecznych środowiska osk oświadczył, że stosownie do wcześniejszych zapowiedzi resort konsekwentnie akceptuje uzgodnienia wypracowana przez tzw. zespół roboczy wspólnie z resortem właściwym ds. transportu w okresie marzec - czerwiec 2013 r. i będzie je popierać w trakcie procedowania w/w projektu ustawy.
Konkretnie resort akceptuje bez zastrzeżeń n/w pkt. z postulatów z 14 stycznia 2014 r.:
1) W art. 9 dodaje się ust. 3 w brzmieniu: “3. Wymagania dotyczące minimalnego wieku osób do kierowania pojazdami kategorii C, C+E, D, D+E, o których mowa w ust 1 i 2, stosuje się również do osób, które jednocześnie z rozpoczęciem kwalifikacji wstępnej lub wstępnej przyśpieszonej rozpoczynają szkolenie na prawo jazdy tych kategorii. Prawo jazdy dla tych osób może być wydane po ukończeniu odpowiedniej kwalifikacji.
2) w art. 23:
a) ust. 3 otrzymuje brzmienie: “3. W przypadku osób niepełnosprawnych mających orzeczoną niepełnosprawność ruchową lub osób głuchoniemych wykłady, o których mowa w ust. 2 pkt 1, mogą być przeprowadzone w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu pod nadzorem ośrodka szkolenia kierowców.”
b) ust 4 otrzymuje brzmienie: “4. Egzamin wewnętrzny jest przeprowadzany po ukończeniu części teoretycznej i części praktycznej szkolenia oraz nauki udzielania pierwszej pomocy o których mowa w ust. 2, przez instruktora lub wykładowcę wyznaczonych przez kierownika podmiotu prowadzącego szkolenie. Wykładowca przeprowadza wyłącznie część teoretyczną egzaminu wewnętrznego.”
3) w art. 24 w pkt 1 lit. d otrzymuje brzmienie: “d)posiadającym adnotację w dokumencie stwierdzającym dopuszczenie do ruchu o spełnieniu wymagań, o których mowa w lit. a-c, dokonywaną przez odpowiedni organ, na podstawie pozytywnego wyniku badania technicznego przeprowadzonego przez stację kontroli pojazdów, o której mowa w art. 83 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - nie dotyczy tramwaju;”
4) w art. 26 w ust. 5:
a) pkt 1 otrzymuje brzmienie: “1) instruktor lub będący instruktorem przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia kierowców - w zakresie, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 1 i 2 - odpowiednio do posiadanych uprawnień;”
b) pkt 4 otrzymuje brzmienie: “4) instruktor - w przypadku szkolenia prowadzonego przez jednostkę wojskową, jednostkę organizacyjną służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych lub podmiot wykonujący przewozy tramwajem - w zakresie, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt 1 i 2 lub odpowiednio w art. 23 ust. 5 pkt 1 i 2.”
5) w art. 27:
a) w ust. 1:
- pkt 1 otrzymuje brzmienie: “1) przedstawić staroście właściwemu ze względu na miejsce prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców, najpóźniej w następnym dniu roboczym od dnia rozpoczęcia kursu listę uczestników kursu oraz informację o terminie, czasie i miejscu rozpoczęcia pierwszych zajęć teoretycznych dla danego kursu;”,
- dodaje się pkt 2a w brzmieniu: “2a) Prowadzić harmonogram zajęć teoretycznych dla każdego kursu, w którym uwzględnia się terminy, miejsce prowadzenia zajęć teoretycznych oraz godziny rozpoczęcia i zakończenia poszczególnych zajęć.”
- uchyla się pkt 3,
- uchyla się pkt 4.
b) ust. 6 otrzymuje brzmienie: “6. Starosta, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, może umożliwić przekazywanie informacji oraz danych, o których mowa w ust. 1 pkt 1, i 4 oraz ust. 2 pkt 1 i w formie elektronicznej z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego lub podpisu stanowiącego podanie w postaci elektronicznej danych: imienia i nazwiska kierownika ośrodka, potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP, zgodnie z ustawą z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne.”
6) w art. 31:
a) w ust. 1
- uchyla się pkt 2,
- w pkt 3:
- - lit. b otrzymuje brzmienie: “b) pojazdy szkoleniowe w zakresie prawa jazdy kategorii objętej poświadczeniem spełniania dodatkowych wymagań przy czym:
- co najmniej jeden pojazd w zakresie danej kategorii prawa jazdy jest własnością tego przedsiębiorcy lub przedmiotem leasingu,
- pojazd ten w zakresie prawa jazdy kategorii A i B jest nie starszy niż 5 lat, w zakresie prawa jazdy kategorii C jest nie starszy niż 7 lat, a w zakresie prawa jazdy kategorii D jest nie starszy niż 12 lat,”
- - w lit. c tiret pierwsze otrzymuje brzmienie:
“- uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii objętej poświadczeniem spełniania dodatkowych wymagań,”
- w pkt 4 lit b otrzymuje brzmienie:
“b)jednego instruktora posiadającego uprawnienia do prowadzenia szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii objętej poświadczeniem spełniania dodatkowych wymagań oraz”
7) w art. 33 dodaje się ust. 3a w brzmieniu: “3a. Starosta wpisując osobę do ewidencji instruktorów w zakresie prawa jazdy kategorii:
1) A - wpisuje z urzędu uprawnienia do szkolenia odpowiednio w zakresie prawa jazdy AM, A1 i A2
2) B, C lub D - wpisuje z urzędu uprawnienia do szkolenia odpowiednio w zakresie prawa jazdy B1, C1 lub D1,
3) C+E lub D+E - wpisuje z urzędu także uprawnienia do szkolenia odpowiednio w zakresie prawa jazdy B+E, C1+E lub D1+E,
4) C+E posiadającą uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii D - wpisuje jej z urzędu uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii D+E,
5) B+E lub C+E lub D+E - wpisuje z urzędu także uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii T.”
8) w art. 35:
a) w ust. 1 pkt 1 otrzymuje brzmienie: “1) ośrodek szkolenia kierowców posiadający poświadczenie potwierdzające spełnianie dodatkowych wymagań - odpowiednio do zakresu posiadanego poświadczenia;”
9) W art. 37 w ust. 1 po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu: “1a. Obowiązek o którym mowa w ust. 1 pkt 2 i 3 nie dotyczy osoby, która uzyskała uprawnienia w tym samym roku, w którym byłaby zobowiązana uczestniczyć w warsztatach doskonalenia zawodowego.”
10) w art. 38 :
a) ust. 1 pkt 1 otrzymuje brzmienie: “1) spełnia wymagania, o których mowa w art. 33 ust. 1 pkt 1 i 7–8 oraz posiada zaświadczenie o ukończeniu z wynikiem pozytywnym kursu dla kandydatów na instruktorów lub wykładowców;”
b) dodaje się ust. 3a w brzmieniu: “3a. Starosta wpisując osobę do ewidencji wykładowców w zakresie prawa jazdy kategorii: 1) A - wpisuje z urzędu uprawnienia do szkolenia odpowiednio w zakresie prawa jazdy AM, A1 i A2; 2) B, C lub D - wpisuje z urzędu uprawnienia do szkolenia odpowiednio w zakresie prawa jazdy B1, C1 lub D1; 3) C+E lub D+E - wpisuje z urzędu także uprawnienia do szkolenia odpowiednio w zakresie prawa jazdy B+E, C1+E lub D1+E; 4) C+E posiadającą uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii D - wpisuje jej z urzędu uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii D+E, 5) B+E lub C+E lub D+E - wpisuje z urzędu także uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii T.”
c) dodaje się ust 6 w brzmieniu: “6. Obowiązek o którym mowa w ust. 5 pkt 2 i 3 nie dotyczy osoby, która uzyskała uprawnienia w tym samym roku, w którym byłaby zobowiązana uczestniczyć w warsztatach doskonalenia zawodowego.”
d) dodaje się ust 7 w brzmieniu: “7. Wymóg o którym mowa w art. 33 ust.1 pkt 7 w odniesieniu do wykładowcy uznaje się za spełniony, jeżeli osoba uzyskała pozytywny wynik egzaminu sprawdzającego kwalifikacje instruktora”
11) po art. 38 dodaje się nowy art. 38a w brzmieniu: “38a. W przypadku instruktora lub wykładowcy, posiadającego uprawnienia egzaminatora, obowiązek o którym mowa w art. 37 ust. 1 pkt 2 oraz w art. 38 ust.5 pkt.2 uznaje się za spełniony po dostarczeniu staroście, w trybie art. 37 ust. 1 pkt 3 lub art. 38 ust.5 pkt.3 zaświadczenia potwierdzającego odbycie warsztatów, o których mowa w art. 62 ust. 3.”
12) w art. 44 w ust. 4 w pkt 2 lit b otrzymuje brzmienie: “b) informacją lub danymi, o których mowa w art. 27 ust. 1 pkt 1,”
13) art. 45 w ust. 2 pkt 2 otrzymuje brzmienie: “2) wielokrotne nieprzedstawienie informacji, o której mowa w art. 27 ust. 1 pkt 1;”
14) Postulujemy również o rezygnację z dodania w art. 46 uokp nowego ust.6 ( art.1 pkt.5 lit. b projektu ustawy) “6. W przypadku skreślenia z ewidencji instruktora lub wykładowcy ze względu, o którym mowa w ust. 1 pkt 3 lub ust. 2 pkt 3, ponowny wpis do ewidencji może być dokonany nie wcześniej niż po upływie 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja o skreśleniu stała się ostateczna oraz po odbyciu warsztatów doskonalenia zawodowego w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego.”
Po wielowątkowej dyskusji uzgodniono następujące brzmienie art. 46 ust.6: “W przypadku skreślenia z ewidencji instruktora lub wykładowcy ze względu, o którym mowa w ust. 1 pkt 3 lub ust. 2 pkt 3, ponowny wpis do ewidencji może być dokonany po odbyciu warsztatów doskonalenia zawodowego”.
15) art. 50 w ust. 2 pkt 5 otrzymuje brzmienie: “5) nieposiadająca zaświadczenia o ukończeniu wymaganego szkolenia lub której profil kandydata na kierowcę nie zawiera informacji o ukończeniu wymaganego szkolenia - jeżeli są wymagane;”
16) w art. 53:
a) po ust. 4 dodaje się ust 4a w brzmieniu: “4a. Praktyczna część egzaminu państwowego w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A B i B+E na wniosek i koszt osoby egzaminowanej, jest prowadzona wskazanym pojazdem ośrodka szkolenia kierowców, który prowadził szkolenie tej osoby.”
b) ust. 5 otrzymuje brzmienie: “5. Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, przeprowadzając postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, którego przedmiotem są pojazdy do przeprowadzania praktycznej części egzaminu na prawo jazdy przygotowując specyfikację istotnych warunków zamówienia lub powołując komisję przetargową, na ich wniosek włączają do prac przedstawicieli regionalnych organizacji zrzeszających ośrodki szkolenia kierowców, a w razie braku takich organizacji - przedstawicieli ogólnopolskich organizacji zrzeszających ośrodki szkolenia kierowców, wyrażających wolę wzięcia udziału w postępowaniu. Umowa w sprawie zamówienia publicznego na pojazdy jest zawierana przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego na okres nie krótszy niż 4 lata.
17) Po art. 53 dodaje się art. 53a w brzmieniu: “art.53a. 1. Składając wniosek, o którym mowa w art. 53 ust. 4a, osoba egzaminowana dołącza oświadczenie ośrodka szkolenia kierowców, o wyrażeniu zgody na udział pojazdu tego ośrodka w egzaminie państwowym. 2. Ośrodek szkolenia kierowców, który złożył oświadczenie, o którym mowa w ust. 1, może nie później niż 5 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu, odmówić udostępnienia pojazdu. O odmowie udostępnienia pojazdu ośrodek szkolenia kierowców zawiadamia w przedmiotowym terminie osobę egzaminowaną i wojewódzki ośrodek ruchu drogowego. 3. W przypadku jeżeli ośrodek szkolenia kierowców, którego pojazdem miał być przeprowadzony egzamin państwowy, nie udostępnił pojazdu we wskazanym terminie i nie zawiadomił o odmowie udostępnienia pojazdu, dodatkowy koszt przeprowadzenia egzaminu pojazdem wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego jest pokrywany przez ten ośrodek szkolenia kierowców. 4. W przypadku jeżeli egzamin ma być przeprowadzony pojazdem ośrodka szkolenia kierowców, a osoba egzaminowana na ten sam dzień ma wyznaczony termin części teoretycznej i praktycznej egzaminu państwowego, i uzyska negatywny wynik z części teoretycznej egzaminu państwowego koszt udostępnienia pojazdu pokrywa ośrodek szkolenia kierowców, który go udostępnia.
18)Po art. 54 dodaje się art. 54a w brzmieniu: “art. 54a 1. Wyposażenie, o którym mowa w art. 54 ust. 1 w przypadku pojazdów ośrodków szkolenia kierowców, o których mowa w art. 53 ust. 4a, zapewnia ośrodek szkolenia kierowców dostarczający pojazd. 2. wyposażenie, o którym mowa w ust. 1, powinno odpowiadać warunkom określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 oraz pozwalać na rejestrację przebiegu egzaminu i przekazanie go bezpośrednio po egzaminie dla potrzeb wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego z wykorzystaniem ogólnodostępnych informatycznych nośników danych. 3. Plik z nagraniem powinien być zapisany w powszechnie stosowanym formacie zapisu i odczytu danych, możliwym do odtworzenia bez specjalistycznego oprogramowania i sprzętu.
19)Po art. 63 dodaje się nowy art. 63a w brzmieniu: “63a. W przypadku egzaminatora, posiadającego uprawnienia instruktora, obowiązek o którym mowa w art. 63 ust. 1 pkt 2 uznaje się za spełniony po dostarczeniu Marszałkowi województwa, w trybie art. 63 ust. 1 pkt 3, zaświadczenia potwierdzającego odbycie warsztatów, o których mowa w art. 35 ust. 6.”
20) W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowymw art. 117 ust. 3 otrzymuje brzmienie: “3. Ośrodek może wykonywać działalność gospodarczą, której wyniki będą przeznaczane na działalność, o której mowa w ust. 1 i 2 - za wyjątkiem działalności o której mowa w art. 28 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.”
Nie uzyskano poparcia MIR jedynie dla n/w postulatów: w art. 35: b) ust. 6 otrzymuje brzmienie: “6. Podmiot, o którym mowa w ust. 1, posiadający poświadczenie potwierdzające spełnianie dodatkowych wymagań w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, C i D organizuje warsztaty doskonalenia zawodowego według programu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 32 ust. 3 pkt 2 lit. c, zapewnia udział w warsztatach wszystkim zainteresowanym instruktorom i wykładowcom oraz wydaje zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w tych warsztatach.”
W konsekwencji będzie procedowana propozycja MIR w brzmieniu: “6. podmiot, o którym mowa w ust.1, posiadający poświadczenie potwierdzające spełnianie dodatkowych wymagań w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, C i D lub wojewódzki ośrodek ruchu drogowego spełniający wymagania, o których mowa w art.31 ust.1 pkt 3-5 co najmniej w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, C i D, organizuje warsztaty doskonalenia zawodowego według programu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 32 ust. 3 pkt 2 lit. c, zapewnia udział w warsztatach wszystkim zainteresowanym instruktorom i wykładowcom oraz wydaje zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w tych warsztatach.”
c) po ust.7 dodaje się nowy ust.8 w brzmieniu: “8. Przepisy art.26 ust. 9 i 10 stosuje się odpowiednio do prowadzenia kursów dla kandydatów na instruktorów, kursów uzupełniających dla instruktorów i zajęć w ramach warsztatów doskonalenia zawodowego instruktorów i wykładowców”.
Zredagował: Roman Stencel, prezes OIGOSK
Komentuj →
27 stycznia 2014 |
4

(Fot.: PD@N 482-3-15)
Jak już pisaliśmy w całym kraju odnotowano wiele przypadków zlekceważenia przez instruktorów nauki jazdy ustawowego obowiązku dostarczenia do starostwa zaświadczenia o odbytym szkoleniu zawodowym tzw. warsztatach. Dla przykładu zacytujmy za “Gazetą Prawną”: - Na 983 osoby, które były zobowiązane dostarczyć poświadczenie odbytych szkoleń, aż 323 tego nie zrobiły – przyznał Witold Krupiarz, dyrektor wydziału ewidencji pojazdów i kierowców w krakowskim ratuszu. W stosunku do instruktorów, którzy nie uczestniczyli w trzydniowych warsztatach wszczynane jest postępowanie o wykreślenie takiej osoby z ewidencji. Niestety - w obowiązującym stanie prawnym – jest to sankcja mało dotkliwa. Otóż skreślony może natychmiast po wykreśleniu wystąpić do właściwego organu o dokonanie ponownego wpisu i to bez obowiązku odbycia warsztatów. Formalnie spełnia bowiem wszystkie wymagania: obowiązkowe szkolenia są przeznaczone dla instruktorów, a nie dla osób rozpoczynających (formalnie) tę pracę. - Tak stanowią przepisy ustawy o kierujących - rozkładają ręce urzędnicy. W procedowanej noweli ustawy o kierujących jest zapis, iż “w przypadku skreślenia z ewidencji instruktora lub wykładowcy ze względu, o którym mowa w ust. 1 pkt 3 lub ust. 2 pkt 3, ponowny wpis do ewidencji może być dokonany po odbyciu warsztatów doskonalenia zawodowego”. Czyli luka zniknie. Ale problem kosztów pozostanie. Czy rzeczywiście? Otóż nie - na spotkaniu dyrektorów WORD z przedstawicielami resortu infrastruktury padła propozycja darmowego szkolenia instruktorów w ramach warsztatów zawodowych. To właśnie wojewódzkie ośrodki egzaminowania mają bezpłatnie szkolić instruktorów.
Komentuj →
22 stycznia 2014 |
1

(Fot.: PD@N 482-3-5)
Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zaproponowało zmianę w sposobie zdobywania prawa jazdy. Tym razem podczas egzaminu praktycznego na prawo jazdy 2014 ma być oceniany jeszcze jedna umiejętność kursanta. umiejętność ekologicznej i ekonomicznej jazdy – czytamy na łamach “Głosu Wielkopolskiego”. Dlaczego konieczna jest zmiana polskiego prawa tłumaczy Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego. - Jest to związane z dyrektywą komisji Unii Europejskiego. W dokumencie jest zapis o kierowaniu pojazdem podczas egzaminu praktycznego w sposób bezpieczny i energooszczędny - wyjaśnia Mikołaj Krupiński i dodaje: - Także w Polsce kandydat na kierowcę będzie musiał wykazać się umiejętnością "ekojazdy". I już mamy wiele sprzecznych opinii. - Jest kilka pytań, na które należałoby odpowiedzieć. Jak byłyby mierzone te umiejętności i jakimi kryteriami oceniane? - zastanawia się Paweł Guzik, zastępca dyrektora poznańskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.. Zastępca poznańskiego WORD-u mówi wprost: - Ten pomysł jest bez sensu! - Byłem mocno zaskoczony słysząc o takiej absurdalnej propozycji - dodaje Piotr Korytkowski, dyrektor konińskiego WORD-u. Przyznaje też, że sprawdzanie tej umiejętności jest bardzo trudne lub wręcz... niewykonalne. - Ocena ekologiczności i ekonomiczności jazdy jest zbyt uznaniowa. Trudno zweryfikować ten element - komentuje Piotr Korytkowski. Jego zdaniem, obecnie podczas egzaminu wszystkie kryteria podlegają obiektywnej ocenie. Nowy element do sprawdzenia byłby utrudnieniem nie tylko dla kandydatów, ale i egzaminatorów. - Jak nadzorować czy egzaminator odpowiednio ocenił umiejętności kandydata skoro to tak subiektywna zdolność? - pyta i dodaje, że zmiana wprowadziłaby niepotrzebne zamieszanie. Zbigniew Ogiński, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców i instruktorów, które sam prowadzi szkołę jazdy, zauważa jeszcze jeden, ważny problem. - Aby można mówić o wprowadzenie tego elementu do egzaminu, na początku musi się pojawić jego nauczania podczas programu szkolenia - podkreśla. Na razie tego nie ma. A jak mówi Zbigniew Ogiński, obecnych wymaganych 30 godzin jazdy z instruktorem ledwo wystarcza na naukę podstaw techniki prowadzenia auta. Jest sceptycznie nastawiony do propozycji zmian. Jego zdaniem, obecnie podczas egzaminu wszystkie kryteria podlegają obiektywnej ocenie. To opinie opublikowane na łamach “Głosu Wielkopolskiego” a jaka jest Państwa ocena pomysłu?
Komentuj →
20 stycznia 2014 |
8
(Fot.: PD@N 482-3-30)
Każdy egzamin to realizacją pewnych kryteriów, które decydują czy dana osoba po odbytym szkoleniu posiada optymalne umiejętności w temacie odbytego szkolenia. Egzamin jest próbą obiektywnego ustalenia (za pomocą kryteriów) czy dana osoba istotnie potrafi sobie radzić w sytuacjach, do których została przygotowana poprzez szkolenie. Istnieje jednak druga warstwa, sensu i celów konstruowania egzaminu. Chodzi tu o konieczność przewidzenia i osiągania takich rezultatów egzaminów, które pozwolą na funkcjonowanie pewnego systemu, w którym osadzony jest egzamin. Może to dotyczyć np. uczelni wyższych gdzie mamy do czynienia z ograniczoną liczbą miejsc na dany kierunek. Tak więc pewna część kandydatów musi zostać oblana, niezależnie od stopnia doskonałości szkolenia czy popytu na dany kierunek. Popyt ten zresztą szybko maleje, bo zostaje rozładowany poprzez inne szanse edukacyjne (inne kierunki, szkoły policealne, kursy czy nawet znalezienie pracy).
Konieczność realizacji pewnej polityki logistycznej nie zawsze idzie w parze z możliwością konstruowania egzaminu rozumianego jako obiektywne sprawdzenie kompetencji kandydata. W praktyce, w życiu jest często tak, że egzamin nie może być w pełni obiektywny, bo nie pozwalają na to inne czynniki. W rezultacie podnosi się poprzeczkę wymagań dla kandydatów, co powoduje automatyczne odrzucenie części zdających. Niestety zbyt dalekie odejście od obiektywnej oceny kompetencji kandydata może prowadzić do patologii systemu egzaminowania, czyli stanu, w którym egzamin przestaje pełnić swą właściwą funkcję. Taki egzamin jest wówczas tylko instrumentem do realizacji polityki finansowej instytucji, która ten egzamin organizuje. Generalnie jest tak, że im większy popyt na dany egzamin (a raczej możliwości związane z jego pozytywnym zdaniem) tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia patologii systemu egzaminowania. To dlatego na wielu uczelniach wprowadzone zostały bardzo precyzyjne reguły egzaminowania (np. testy sprawdzane przez komputery, komisje wieloosobowe), tak by wszyscy kandydaci poddani byli jednakowym kryteriom. Zrobiono to głównie dlatego, by nie dopuścić do ewentualnych podejrzeń o manipulacje lub korupcję.
Wysoki popyt na dany egzamin, sprowadza się nie tylko do dużej ilości chętnych, ale często oznacza, że kandydaci, którzy “obleją” będą zdawać jeszcze raz. Jak już wspomniano popyt na najbardziej intratne kierunki na uczelniach zostaje szybko rozładowany, przez inne szanse edukacyjne. Tak jednak nie jest w przypadku egzaminu na prawo jazdy kategorii (B). Osoba, która nie zdała, nie wyrobi sobie w zamian karty rowerowej - będzie zdawać jeszcze raz. Popyt na egzamin na prawo jazdy kategorii B jest ogromny.
Egzamin na prawo jazdy (kat. B) jest więc egzaminem szczególnym. Z tego powodu ważne jest by zawierał on przejrzyste reguły egzaminowania tak, aby oceny z egzaminu praktycznego na prawo jazdy (kat. B) były rezultatem obiektywnej i niezależnej decyzji egzaminatorów, a nie rezultatem finansowych potrzeb instytucji, która te egzaminy przeprowadza (za pomocą egzaminatorów).
Egzamin (nie)obiektywny. Jak się okazuje polski system egzaminowania daleki jest od powyższych założeń. Kiedy w 1997 na podstawie ustawy o ruchu drogowym (z dn. 20 czerwca 1997 roku) utworzono Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego zasada ich funkcjonowania miała być prosta i skuteczna: ośrodki stają się finansowo niezależne od państwa, misję organizacji i przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy realizują z dochodów uzyskanych z przeprowadzanych egzaminów, jako samorządowe osoby prawne, zatrudniając jednocześnie egzaminatorów, jako integralnych pracowników do realizacji określonych zadań. Konieczność zagwarantowania kandydatom na kierowców obiektywnego egzaminu (tzn. obiektywnej oceny kompetencji kandydata na kierowcę kat. B) najprawdopodobniej nigdy nie była brana pod uwagę przy tworzeniu systemu WORD. O tym, że od samego początku nie mógł to być obiektywny egzamin świadczą następujące okoliczności:
Egzaminator jest osobą zatrudnioną przez instytucję organizującą egzaminy. Sytuacja finansowa i zawodowa egzaminatora zależna jest od liczby egzaminów.
Więcej egzaminów = lepsza sytuacja finansowa ośrodka = lepsza sytuacja egzaminatora (np. premie).
Mniej egzaminów = gorsza sytuacja finansowa ośrodka = gorsza sytuacja egzaminatora (brak premii, możliwość zwolnienia).
Przeprowadzenie w pełni obiektywnych egzaminów jest w powyższym systemie niezwykle trudne ze względu na następującą konsekwencję:
-Negatywna ocena z egzaminu praktycznego = kolejny egzamin w przyszłości (osoba oblana będzie próbować dalej zdać egzamin) = lepsza sytuacja finansowa ośrodka = lepsza sytuacja finansowa egzaminatora.
-Przepisy egzaminacyjne dające egzaminatorowi potężną swobodę w kreowaniu egzaminu przy bardzo małej skali możliwych do popełnienia drobnych błędów. Egzaminator decyduje: ile czasu będzie trwał egzamin, ile zadań egzaminacyjnych będzie musiała wykonać osoba egzaminowana. Ta okoliczność oraz zależność sytuacji finansowej egzaminatora od liczby niezdanych egzaminów prowadzą do wniosku, iż w utworzonym systemie przeprowadzanie obiektywnych egzaminów stało się niemal niemożliwe.
Jak z powyższego wynika już na samym początku funkcjonowania systemu WORD pojawiły się przesłanki, że egzaminy realizowane przez WORD-y nie będą obiektywne.
Niezależnie od braku obiektywności w przeprowadzanych egzaminach początki funkcjonowania WORD-ów były obiecujące. Korzystając z wyżu demograficznego (więcej chętnych na prawo jazdy) ośrodki zaczęły generować zyski dla siebie i same mogły decydować na co wydane zostaną pieniądze z przeprowadzanych egzaminów. Pozwoliło to na restrukturyzacje szeroko rozumianego systemu organizowania egzaminów na prawo jazdy. Zaczęto zakupywać nowe nieruchomości (siedziby, budynki, garaże, place), remontować stare. Za pieniądze zdających osób rozpoczęła się regularna wymiana pojazdów egzaminacyjnych na nowe, komputeryzacja i wzrost zatrudnienia kadr. Od 2005 roku dobra passa w wydawaniu pieniędzy na “udogodnienia” w WORD-ach zmalała jednak dobre tempo zatrudniania coraz większej liczby urzędników trwa do dzisiaj mimo spadku liczby chętnych na prawo jazdy będącego rezultatem niżu demograficznego.
Przemyślenia szkoleniowca, nieudolnie zapisane w słowach (32 lata w branży OSK)
Komentuj →
7 lutego 2014 |
0
Fragment stenogramu 60. posiedzenia Sejmu RP – dn. 7.2.2014 r.:

(Fot.: PD@N 482-17)
Zakończyło się 60. posiedzenie Sejmu RP. Izba przyjęła m.in. ustawę ułatwiającą wymianę informacji z krajami UE o kierowcach łamiących przepisy ruchu drogowego.
Sejm uchwalił nowelizację ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Nowe przepisy dostosowują prawo do dyrektywy 2011/82/UE Parlamentu Europejskiego i Rady z 25 października 2011 r. w sprawie ułatwień w zakresie transgranicznej wymiany informacji dotyczących przestępstw lub wykroczeń związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Celem nowelizacji jest ułatwienie wymiany informacji między Polską a innymi krajami unijnymi o polskich kierowcach naruszających przepisy ruchu drogowego w państwach UE i kierowcach z krajów Unii łamiących prawo w Polsce. Wymieniane będą informacje m.in. o: niestosowaniu się do ograniczenia prędkości, prowadzeniu pojazdu bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, przewożeniu dziecka bez fotelika ochronnego, niestosowaniu się do sygnałów świetlnych lub znaków nakazujących zatrzymanie pojazdu, prowadzeniu pojazdu po użyciu alkoholu, w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Ustawa ma umożliwić także nakładanie mandatu karnego kredytowanego na osoby czasowo przebywające w Polsce lub nieposiadające stałego miejsca zamieszkania lub pobytu, będące obywatelami innego państwa unijnego lub posiadające miejsce stałego zamieszkania lub pobytu na terytorium takiego państwa. Ponadto nowelizacja przewiduje utworzenie w Polsce Krajowego Punktu Kontaktowego (KPK), którego zadaniem będzie wymiana informacji (danych rejestracyjnych pojazdów i danych ich właścicieli lub posiadaczy) z punktami kontaktowymi innych państw UE. Prowadzony przez Ministra Spraw Wewnętrznych KPK wejdzie w struktury nowej Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Teraz nowelizacja będzie przedmiotem prac Senatu.
Komentuj →
30 stycznia 2014 |
0
Możliwe, jeśli wejdą w życie propozycje dyskutowane w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Pomysł resortu to warsztaty w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego. Ośrodki proponują, że zrobią to gratis. Jednocześnie fundusze, którymi WORDy miałyby się dzielić mają być okrojone ...dziesięciokrotnie. Brzmi jak rewolucja, jednak to efekty powolnej ewolucji jaką przechodzi Ustawa o kierujących pojazdami. Niewiele ponad rok od wejścia w życie, w gabinetach Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju kiełkują kolejne pomysły na usprawnienie prawa. Dotarliśmy do dokumentu będącego zestawieniem resortowych propozycji do nowelizacji UoKP.
Koniec handlu zaświadczeniami? Jednym z istotniejszych pomysłów jest zmiana brzmienia ust. 6 artykułu 35. Mowa w nim o 3-dniowych warsztatach doskonalenia zawodowego dla instruktorów. Według propozycji miałby on zyskać brzmienie:
"6. Podmiot, o którym mowa w ust. 1 lub wojewódzki ośrodek ruchu drogowego spełniający wymagania, o których mowa w art. 31 ust. 1 pkt 3-5, organizuje 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego według programu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 32 ust. 3 pkt 2 lit. c, zapewnia udział w warsztatach wszystkim zainteresowanym instruktorom i wykładowcom oraz wydaje zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w tych warsztatach."
WORDy mogłyby więc prowadzić warsztaty, ale musiałyby spełnić te same, dodatkowe warunki jak Super OSK. Obecnie największy problem sprawiłby Ośrodkom zakup autobusu. "Chcemy, aby w Polsce było bezpieczniej. Ten cel można łatwiej osiągnąć ograniczając rozdawanie kwitków, czy fikcyjny udział w szkoleniach i przenieść te szkolenia do WORDów. Ośrodki dysponują wykwalifikowaną kadrą i zapleczem, które pozwoliłoby rzetelnie wykorzystać czas przeznaczony na warsztaty. Mogłaby za tym iść realna wiedza" - powiedział w rozmowie z L-instruktorem Andrzej Szklarski, dyrektor WORD Warszawa, jeden z uczestników spotkania. Spytany o konieczność zakupu autobusu stwierdził - "przy obecnej kondycji finansowej wielu Ośrodków wydawanie miliona złotych nie miałoby wielkiego sensu, w związku z tym padła propozycja, aby te warsztaty prowadzić za darmo".
To się nie może nie udać. Gdyby ta propozycja miała szanse stać się rzeczywistym zapisem w prawie, byłoby to ważnym punktem zwrotnym w kontrowersyjnej kwestii warsztatów. W nie milknącej od miesięcy dyskusji na temat warsztatów, istoty ich prowadzenia słychać wiele głosów, które popierają pomysł by oddać doskonalenie zawodowe instruktorów WORDom. Nikt do tej pory nie przypuszczał jednak, że miałoby się to odbywać bez opłat. Dyrektor Szklarski zauważył jednak, że "ten pomysł jest po prostu dobry, oddalanie go byłoby irracjonalne".
10x tańsza komisja. Zmianom mają ulec także pomysły dotyczące finansowania centralnej bazy pytań egzaminacyjnych. Pod koniec października ubiegłego roku Komisja Infrastruktury wniosła do Sejmu projekt nowelizacji UoKP zakładający stworzenie specjalnego Funduszu, który sfinansowałby funkcjonowanie komisji dbającej o pytania egzaminacyjne. Ustalono wtedy, że dochodem tego Funduszu będzie 15 proc. kwoty pochodzącej od WORDów, z przeprowadzania egzaminów teoretycznych na prawo jazdy. Według naszych wyliczeń dałoby owocowałoby to kwotą sięgającą 5 milionów złotych rocznie. Na postawione przez nas wtedy pytanie czy to nie zbyt wiele, najwyraźniej odpowiedziano twierdząco. Proponowane przez ministerstwo brzmienie artykułu 57c zakłada przekazywanie nie 15 proc. a jedynie 1,5 proc. opłaty za przeprowadzenie części teoretycznej egzaminu. Ponadto dziesięciokrotnie okrojona suma trafiałaby prosto do budżetu Państwa, a nie jak według dotychczasowej propozycji na konta resortu. "Najwyraźniej policzono, że żeby napisać dobre pytania, a potem na bieżąco je weryfikować nie potrzeba aż tak ogromnej kwoty" - powiedział dyrektor Andrzej Szklarski. Wszelkie opóźnienia w przekazywaniu części opłat za teorię mają według propozycji resortu skutkować pobieraniem od WORDów odsetek za zwłokę, w wysokości odsetek należnych za nieterminowe regulowanie zobowiązań podatkowych.
Komentuj →
28 stycznia 2014 |
0

(Fot.: PD@N 482-3-18jm)
Dnia 1 stycznia 2014 r. weszły w życie kolejne zmiany wprowadzone w ramach deregulacji dostępu do zawodów. Między innymi, w gminach, powyżej 100 tysięcy mieszkańców nie będzie już obowiązkowe szkolenie w zakresie transportu drogowego taksówką i potwierdzenie go egzaminem. Z kolei w gminach większych niż 100 tysięcy to rada miasta będzie ustalać zasady szkoleń i egzaminów dla taksówkarzy. W wielu miastach pojawią się zapewne nowi kierowcy taksówek, którzy dowiozą klienta na wskazane miejsce, mimo, że ich znajomość topografii miasta nie została zweryfikowana w drodze egzaminu.
Komentuj →
24 stycznia 2014 |
0

(Fot.: PD@N 482-5)
Tytułowe pytanie zadał czytelnik “Gazety pl Wrocław”. Zauważył zaparkowany przy znaku “droga pożarowa” pojazd, poprosił straż miejską o interwencję, niestety takiej nie było, a dyżurny na pytanie o znak odpowiedział, “że stoi tam znak zakazu postoju/parkowania ze względu na drogę pożarową, dyżurny odpowiedział mi, że takiego znaku nie ma w kodeksie drogowym i nie można z tego względu nikogo ukarać”. Nadto Anna Hejno, rzeczniczka Aquaparku Wrocław (tam stoi znak będący przedmiotem wątpliwości) wyjaśniła: Rzeczywiście, komunikat umieszczony przy ul. Petrusewicza nie ma charakteru znaku drogowego w rozumieniu Kodeksu drogowego. To raczej tablica informacyjna. Dla kierowcy stanowi ona ostrzeżenie, że w przypadku niezastosowania się do zawartej na niej sugestii, jego pojazd może zostać usunięty lub staranowany w trakcie ewentualnej akcji strażackiej. I liczymy tu na elementarne poczucie odpowiedzialności społecznej kierowców, choć zaznaczam, że w razie zagrożenia straż może oczywiście dotrzeć do budynku przez tereny zielone. Jeśli chodzi o auta nieprawidłowo zaparkowane przy aquaparku, to zwykle w takich przypadkach staramy się działać sami, to znaczy odnajdujemy kierowców przez radiowęzeł i prosimy o przeparkowanie. Ten system zwykle działa bez zarzutu. W wyjątkowych sytuacjach, gdy nie możemy odnaleźć właściciela auta lub odmawia on współpracy, zwracamy się o pomoc do straży miejskiej.
Komentuj →
24 stycznia 2014 |
0
Kierowca, któremu z powodu epilepsji odebrano prawo jazdy, może żądać nowych badań lekarskich, żeby odzyskać ten dokument. Taki wyrok wydał Naczelny Sąd Administracyjny. Prawo jazdy zostało zabrane przed 29 czerwca 2011roku. Od końca czerwca 2011 r. osoby z padaczką, które przez dwa lata nie miały napadu epileptycznego, mogą prowadzić samochody. Muszą jednak poddawać okresowym badaniom. Nie mogą być zawodowym kierowcą. Rozpatrywana przez NSA sprawa dotyczyła mężczyzny, który stracił w 2009 r. prawo jazdy kat. A i B, czyli na motocykle i samochody. Cofnął mu je starosta, gdy dowiedział się od prokuratora rejonowego, że kierowca cierpi na epilepsję, jest upośledzony umysłowo i ma wadę wzroku. Badania przeprowadzone w listopadzie 2008 roku w Wielkopolskim Centrum Medycyny Pracy potwierdziły, że mężczyzna jest rzeczywiście chory i nie może prowadzić auta. Podobnie w 2009 r. stwierdził Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, do którego mężczyzna się odwołał. Decyzję starosty o cofnięciu prawa jazdy potwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu. Kierowca złożył skargę. Poznański sąd nie przyznał kierowcy racji i oddalił skargę. Stwierdził jednak, że orzeczenia lekarskie, na podstawie których starosta zabrał kierowcy prawo jazdy, nie mają terminu ważności, więc w każdym momencie może on jeszcze raz zażądać przeprowadzenia badań.
Komentuj →
23 stycznia 2014 |
0

(Fot.: PD@N 482-39jm)
W Sejmie trwają prace nad projektem zapisów ustawowych zmieniających aktualne zasady dotyczące pierwszeństwa pieszych na przejściach. Przypomnijmy, iż w 2012 roku nieprawidłowe zachowanie wobec pieszych było jedną z trzech najczęstszych przyczyn wypadków z winy kierujących. Jak już wcześniej informowaliśmy zmianą najistotniejszą jest przyznanie pieszemu bezwzględnego pierwszeństwa. Obok oczywistej konieczności zachowania ostrożność podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych, kierowcy stawaliby więc jeszcze przed obowiązkiem rozpoznania zamiarów wyrażanych przez pieszych oczekujących przed przejściem. Ponieważ nie da się precyzyjnie zdefiniować co jest zamiarem wejścia, a co nie, wszyscy, zarówno kierowcy, jak i piesi, będziemy musieli wykazać się dużym zrozumieniem i wyczuciem sytuacji – zauważa Bogumił Papierniok, ekspert motoryzacyjny sieci ProfiAuto podkreślając, że w obszarze zabudowanym, pieszego należy objąć większą ochroną, ponieważ w “starciu” z pojazdem zwykle nie ma żadnych szans. Planowana zmiana zakłada ingerencję w art. 13 ust. 1 oraz art. 26 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, nie precyzuje natomiast, jaki wpływ miałaby na inne zapisy tej samej ustawy. Chodzi m.in. o przepisy dotyczące przechodzenia przez przejście wyznaczone na drodze dwujezdniowej, czy obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez kierującego, który skręca w drogę poprzeczną. Te elementy także mogą w przyszłości zaowocować trudnościami interpretacyjnymi. Szczególnie ostatni z wymienionych manewrów jest, jak wskazują eksperci, jednym z najgroźniejszych, ponieważ skręcając w prawo kierowca ma utrudnioną obserwację pieszych zbliżających się do przejścia z jego prawej strony. Może więc nie być w stanie dostrzec pieszego i zatrzymać samochodu. Projekt ustawy jest inicjatywą parlamentarnego zespołu do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego. W tej chwili oczekuje na pierwsze czytanie przez Komisję Infrastruktury. Jego pomysłodawcy podkreślają w uzasadnieniu, że wprowadzenie do ustawy elementu oczekiwania pieszego przed przejściem “jest jednocześnie gwarancją, że kierujący będzie miał czas na reakcję – na zatrzymanie pojazdu”.
W 2012 roku - jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji- w wypadkach drogowych zginęło 1 157 pieszych, a 9 694 zostało rannych. Nieprawidłowe zachowanie kierowcy wobec pieszego (nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu) było przyczyną 4 380 wypadków, wysuwając się na trzecią pozycję wśród głównych przyczyn wypadków z winy kierujących. Wśród wypadków z winy pieszych, wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem przyczyniło się do 2 071 kolizji, stanowiąc ponad połowę wszystkich zdarzeń spowodowanych przez pieszych.
Komentuj →
23 stycznia 2014 |
0


(Fot.: PD@N 482-3-2 i 3)
Szykuje się prawdziwa rewolucja w prawie drogowym - donosi “Gazeta Prawna. Dalej dowiadujemy się, iż Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Spraw Wewnętrznych zgadzają się na podniesienie sankcji za przekroczenie prędkości na drodze. Poselski projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw przewiduje nie tylko zwiększenie kar za nadmierną prędkość w obszarze zabudowanym (szczególnie dla recydywistów),ponadto jest propozycja zastąpienia mandatów karami administracyjnymi, odebrania strażom miejskim uprawnień do używania fotoradarów. Projekt nie jest jeszcze opublikowany. Jak udało się dowiedzieć "DGP", projekt zyskał już akceptację wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, potrzebne będą jeszcze uzgodnienia z MSW. - Ministerstwo popiera kierunek zmian zaproponowanych przez autorów projektu ustawy, tym bardziej że jest on zbieżny z działaniami resortu w zakresie uporządkowania spraw związanych z kontrolą ruchu drogowego - miał powiedzieć Marcin Jabłoński, podsekretarz stanu w MSW. Rewolucja w wysokości kar to propozycja stosowania zasady odsetek od średniego wynagrodzenia. Np. za przekroczenie o 10 km/godz. - grzywna 1,5 proc. średniej pensji w roku poprzednim. Zacytujmy jednak za dziennikiem: Kary będą więc rosły tylko wtedy, gdy zwiększał się będzie poziom zarobków Polaków. Jak podkreśla Stanisław Żmijan, wprowadzenie nowych przepisów nie będzie oznaczało od razu drastycznej podwyżki kar. Recydywiści mają płacić kary podwyższone o 50% i więcej, co da np. 2 tys. zł za czwarte wykroczenie. Informację konkludujmy słowami Macieja Wrońskiego, prawnika ze Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego: - Samo podwyższanie kar nie przynosi żadnego rezultatu i nie prowadzi do zmniejszenia liczby przypadków przekraczania prędkości, a co za tym idzie zwiększenia poziomu bezpieczeństwa na drogach. Funkcja prewencyjna kary nie zależy od jej wysokości, tylko nieuchronności - mówi. I odwrotnie. Nawet niska kara w sytuacji, gdy prawdopodobieństwo ukarania jest bardzo wysokie, powoduje, że przepisy są przestrzegane. Klucz leży więc nie w zaostrzaniu przepisów za przekraczanie prędkości, lecz w zwiększeniu liczby policyjnych kontroli drogowych - dodaje prawnik.
Komentuj →
23 stycznia 2014 |
0

(Fot.: PD@N 482-3-7)
Rozpatrzenie komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 1957) - kontynuacja.
Zachęcamy do wysłuchania transmisji i wystąpień. http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp#EC069FA391FBBE27C1257C66003748A8
Komentuj →
23 stycznia 2014 |
0
(Fot.: PD@N 473-83jm)
Posłowie zaproponowali wprowadzenie egzaminu praktycznego z udzielania pierwszej pomocy, obowiązkowego podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS dyskutujecie Państwo od kilku tygodni.
Konieczność szybkiej zmiany ustawy w tym zakresie wynika z przedstawionego przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013 – 2020. Program realizacyjny zakłada, że zmiana ta wejdzie w roku 2013. Vacatio legis zostało dostosowane do konieczności przeprowadzenia odpowiedniej kampanii informującej społeczeństwo o tak poważnych zmianach, które będą dotyczyły praktycznie wszystkich obywateli oraz przygotowania i wdrożenia rozszerzonego typu egzaminów 5 państwowych na prawo jazdy. Obowiązek przeprowadzenia kampanii informacyjnej nałożony został na Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jako organ ustawowo powołany do koordynowania działań administracji rządowej w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym inicjowania działalności edukacyjno-informacyjnej. W tym tygodniu na pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS o zasadność projektowanego przepisu odpowiedzieli:
***
Piotr: Kiedyś w TV śp. prof. Religa na pytanie, jak zachowałby się widząc wypadek drogowy odpowiedział, że wzywał by pogotowie - bo tam są specjaliści od tego rodzaju udzielania pomocy. Uważam, że solidne potraktowanie zajęć z pomocy przedmedycznej powinno wystarczyć. Nie można wymagać od każdego by miał wiedzę praktyczną jak ratownik medyczny. Poza tym ten ostatni udziela jej na co dzień. Działanie w stresie może spowodować o wiele większe szkody u poszkodowanego niż choćby tylko zabezpieczenie miejsca wypadku i oczekiwanie na przyjazd karetki. Na zajęciach fantom leży i nie skarży się na cokolwiek - bo to tylko manekin do zajęć. Przy wypadku nie jesteśmy w stanie określić uszkodzeń wewnętrznych poszkodowanego i nawet działając w dobrej wierze można spowodować większe szkody niż te wynikłe z wypadku. Tak że udzielajmy pomocy - ale w zakresie swoich możliwości (zabezpieczenie miejsca, okrycie kocem termicznym itp). Powinno natomiast być wymagane w pojazdach odpowiednie wyposażenie apteczki samochodowej - bo w niektórych sprzedawanych na rynku najważniejsze wydaje się być pudełko z napisem apteczka.
Mika: ...a może tak jeszcze wprowadzić na egzamin remont kapitalny silnika na czas. W ciągu 30 godzin mamy nauczyć kursanta nie tylko zasad brd, ale i fachowego udzielania pierwszej pomocy, co jest niemożliwe, a jeszcze bardziej absurdalny wydaje się pomysł poddawania tych umiejętności takiej ocenie. Nie może być tak, że uprawnienia do kierowania samochodem są uzależnione od tego, czy potrafię zrobić masaż serca (są osoby które np. nie tolerują widoku krwi itp. - i z tego powodu miałyby nie mieć prawa jazdy). Poza tym dlaczego akurat kierowcy mają podlegać takim egzaminom, przecież uczestnikami ruchu jesteśmy w zasadzie wszyscy. Uważam, że tylko edukacja od najmłodszych lat, przez cały okres nauki dzieci i młodzieży-co najmniej 1 godzina tygodniowo zajęć z pierwszej pomocy-dałaby wymierne efekty. Godzina tygodniowo zajęć o tematyce bezpieczeństwa w ogóle - czyli wspomniana pierwsza pomoc, ale i uświadamianie skutków nadużywania alkoholu, narkotyków itp. Przecież wypadki nie zdarzają się tylko na drogach. Skoro koszt społeczny 1 zabitej osoby, to ponad 1 mln zł, to warto się zastanowić i przeliczyć, czy nie lepiej zainwestować w rozwiązania, które przyniosły by korzyść całemu społeczeństwu - obawiam się jednak, że tak naprawdę nie o bezpieczeństwo w tym wszystkim chodzi, a o kolejne źródełko wpływów dla WORD-ów.
***
Adam: Znowu piękna, bezsensowna akcja? Nawet jak wejdzie w życie to będzie to chyba jedynie kpina. Tak jak teraz np. obowiązuje umiejętność sprawdzenia jednej żarówki czy świeci, a kierowca nawet nie wie o jakie światło chodzi.
***
Zbigniew: Serdecznie witam i uśmiecham się w bezradności: Swoje prawo jazdy mam od 33 lat od 24 lat codziennie je wykorzystuje jeżdżąc samochodem osobowym i ciężarowym. Od 5 lat uczę jeździć na kat. B. Przez cały ten okres aktywności w ruchu drogowym ani razu nie miałem sytuacji na drodze, w której musiał bym udzielać pierwszej pomocy przedmedyczne. Zastanawia mnie fakt wszyscy zdają egzamin z teorii i z praktycznej jazdy. Znają przepisy nabrali umiejętności w prowadzeniu pojazdu, a łamią przepisy siadają po alkoholu za kierownicę, powodują wypadki, jak to się ma do praktycznego zastosowania. I jeszcze jeden element na egzaminie, który nie będzie miał żadnego przełożenia na realne wykorzystanie (niby)nabytych umiejętności jak zajdzie potrzeba. A to wszystko chciało by się przerzucić na barki OSK .Dobrze przygotować do nowego elementu egzaminu to mało obowiązujący czas na pierwszą pomoc podczas teorii. Wspomniany koszt fantoma i defiblatora to nie mały wydatek 15 tysięcy zł. Ilość OSK które pewnie będzie zmuszona na zakup takiego sprzętu rodzi pytanie kto będzie lobbował za wprowadzeniem takiego rozwiązania. A tak na marginesie jeszcze nie udało mi się dostrzec ogólnie dostępnych defiblatorów w miejscach publicznych, a podobno są bardzo łatwe w użyciu więc po co egzamin z tej umiejętności. Panowie, który cokolwiek chcą zmieniać dla BRD niech zmieniają, ale niech ma to sens i realne poprawienie w tej dziedzinie. Pozdrawiam ZK
***
"I tak ledwo żyjemy". - Warto się zastanowić, czy trzeba narzucać na nas kolejny ciężar - mówi Stefan Mierzejek, dyrektor skierniewickiego WORD-u. - Musimy zwalniać pracowników, bo nie ma chętnych na egzaminy. Nowe przepisy oznaczają dla nas dodatkowe koszty, na które po prostu nie możemy sobie pozwolić – dodaje. Zaznacza jednocześnie, że sama idea zmuszania kursantów do praktykowania jest słuszna, - Ale mam poważne wątpliwości co do sposobu wprowadzania nowych rozwiązań. Autorzy zmian w prawie bowiem nie wskazują, skąd ośrodki miałyby brać pieniądze na egzaminy - mówi Mierzejek.
***
Komentuj →
23 stycznia 2014 |
0
W sprawie utraconego prawa jazdy poseł Mieczysław Marcin Łuczak w interpelacji nr 22703 pytał ministra infrastruktury i rozwoju. Odpowiedział Zbigniew Rynasiewicz, sekretarz stanu we wskazanym resorcie. Pyta czy ministerstwo planuje nowelizację ustawy - Prawo o ruchu drogowym, tak aby możliwe było wydanie tymczasowego zaświadczenia poświadczającego, że kierowca z powodu utraty prawa jazdy?
Interpelacja (nr 22703) do ministra infrastruktury i rozwoju
w sprawie utraconego prawa jazdy
Szanowny Panie Ministrze! We współczesnych czasach wraz z osiągnięciem pełnoletności, a potem rozwojem kariery zawodowej i życia osobistego zyskujemy nowe, bardzo ważne dokumenty: dowód osobisty, prawo jazdy, karty płatnicze i inne. Niestety czasem zdarza się, że w wyniku niedopatrzenia portfel zostaje zgubiony lub dostaje się w ręce złodzieja.
W myśl ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602) w przypadku zagubienia bądź kradzieży prawa jazdy należy niezwłocznie zgłosić ten fakt na Policji, gdzie otrzymamy odpowiednie zaświadczenie potrzebne do wyrobienia duplikatu utraconego prawa jazdy, na które czeka się minimum 2 tygodnie. Takie zaświadczenie nie upoważnia jednak do prowadzenia samochodu w okresie oczekiwania na duplikat i nie uchroni nas przed mandatem w przypadku kontroli drogowej. Jest to dokument poświadczający jedynie fakt przyjęcia wniosku o wydanie wtórnika prawa jazdy, lecz nie zastępuje on zagubionego dokumentu. Zgodnie z art. 38 ww. ustawy kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego:
1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
3) dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia składki za to ubezpieczenie oraz inne dokumenty, jeżeli obowiązek taki wynika z odrębnej ustawy.
Kierowanie pojazdem na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, zgodnie z art. 95 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń podlega karze grzywny do 250 zł albo karze nagany.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1.Czy ministerstwo planuje nowelizację ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, tak aby możliwe było wydanie tymczasowego zaświadczenia poświadczającego, że kierowca z powodu utraty prawa jazdy oczekuje na wydanie jego duplikatu, a w tym czasie może w pełni korzystać z praw kierowcy?
2.Czy istnieje system, który odnotowuje osoby, które znalazły się w sytuacji utraty dokumentu prawa jazdy i oczekują na wydanie jego duplikatu?
Z poważaniem Poseł Mieczysław Marcin Łuczak
Wieluń, dnia 21 listopada 2013 r.
Odpowiedź
Zbigniew Rynasiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie infrastruktury i Rozwoju
Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na przesłaną przez pana Marka Kuchcińskiego, wicemarszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przy piśmie z dnia 26 listopada br. (znak SPS-023-22703/13) interpelację pana posła Mieczysława Marcina Łuczaka w sprawie wprowadzenia zaświadczeń o posiadanych uprawnieniach do kierowania pojazdami przy utracie prawa jazdy informuję, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, z późn. zm.) jedynymi wydawanymi w kraju dokumentami, które uprawniają do kierowania pojazdami silnikowymi na terytorium Polski, są odpowiednie prawo jazdy i pozwolenie wojskowe. Oznacza to, że żaden inny dokument, np. zaświadczenie o posiadanych uprawnieniach, nie jest dokumentem, który może zastąpić dokument prawa jazdy. Obecne brzmienie przedmiotowych przepisów jest bezpośrednią implementacją zapisów dyrektywy 2006/126/WE w sprawie praw jazdy, a także przepisów Konwencji o ruchu drogowym zawartej w Wiedniu w 1968 r., które to wskazują, że dokumentem stwierdzającym uprawnienia do kierowania pojazdami jest wydane przez właściwy kraj prawo jazdy. W przypadku wprowadzenia innych dokumentów zastępujących czasowo dokument prawa jazdy Polska naruszyłaby postanowienia przedmiotowych przepisów i jednocześnie naraziłaby polskich obywateli na kłopoty wynikające z posługiwania się, w szczególności przez kierowców wykonujących transport międzynarodowy, dokumentem zastępczym na terytorium innego państwa.
Dodatkowo należy wskazać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 31 lipca 2012 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. Nr 1005, z późn. zm.) maksymalny czas od złożenia wniosku o wydanie wtórnika prawa jazdy do jego wydania nie powinien być dłuższy niż 9 dni. Zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia, po otrzymaniu niezbędnych dokumentów i w wyniku ich pozytywnej weryfikacji, organ wydający przekazuje dane do podmiotu dokonującego personalizacji blankietów i dystrybucji praw jazdy w terminie nie dłuższym niż dwa dni. Następnie, zgodnie z § 4 ust. 2 rozporządzenia, wykonane prawo jazdy przekazywane jest do organu wydającego w terminie nie dłuższym niż 7 dni od dnia otrzymania zamówienia. Z informacji, jakie posiada resort, czas ten zwykle jest znacznie krótszy.
Ponadto uprzejmie informuję, iż wniosek o wydanie wtórnika prawa jazdy jest rejestrowany w systemie teleinformatycznym, zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 1 wyżej wymienionego rozporządzenia w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Biorąc pod uwagę powyższe, nie znajduję uzasadnienia dla wprowadzeniadokumentu, który czasowo zastępowałby dokument prawa jazdy, w przypadku kiedy osoba wystąpiła o wydanie wtórnika tego dokumentu.
Z poważaniem
Komentuj →
22 stycznia 2014 |
0

(Fot.: PD@N 482-11policja)
Prokurator generalny nie znalazł przesłanek przemawiających za ułaskawieniem 35-letniego Stanisława S., który dwa lata temu spowodował wypadek, w którym zginęły jego żona i dwie córeczki. Był pijany - 2,5 promila alkoholu. W dniu 30 czerwca 2012 r. wracając z rodzinnego grilla strażnik lubelskiego Aresztu Śledczego stracił panowanie nad autem. Uderzył w nadjeżdżający z przeciwka samochód i wypadł z drogi. W wypadku zginęła jego 31-letnia żona i dwie córeczki (2 i 5 lat). Dwie starsze córki (8 i 11 lat) oraz 37-letni kierowca drugiego auta trafili do szpitala. Sąd skazał go na 4 lata pozbawienia wolności. Pod koniec ubiegłego roku o ułaskawienie mężczyzny wystąpił jeden z jego krewnych. Wniosek pozytywnie zaopiniował Sąd Rejonowy w Lubartowie, który rozpatrywał tę sprawę w pierwszej instancji. - Prokurator Generalny, który także opiniował sprawę rozpatrzył ją negatywnie - mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej. - Brak było wystarczających przesłanek do wnioskowania o ułaskawienie. Ostateczną decyzję o ułaskawieniu podejmie prezydent Bronisław Komorowski. Zdecydowana większość negatywnie opiniowanych przez Prokuraturę Generalną wniosków zostaje przez niego odrzucona.
Komentuj →
22 stycznia 2014 |
0



(Fot.: PD@N 482-21, 23 i 22msw)
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych modernizuje system informatyczny Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Prace prowadzone są w ramach projektu CEPiK 2.0. Zakończy się on się w 2016 r., ale kolejne elementy zmodernizowanego systemu będą uruchamianie stopniowo już od tego roku. W ramach projektu CEPiK 2.0, system zostanie rozbudowany o nowe funkcjonalności, które będą wykorzystywane zarówno przez obywateli jak i instytucje prywatne oraz publiczne.
Bardzo istotną zmianą będzie możliwość weryfikacji pojazdu przed jego zakupem. W 2014 roku, w ramach e-usługi “Historia pojazdu” zostanie uruchomiona aplikacja, która pozwoli sprawdzić ile razy i kiedy dany pojazd był rejestrowany oraz ustalić czy nie jest kradziony. Dane te będą dostępne po wprowadzeniu do systemu numeru nadwozia VIN, daty pierwszej rejestracji oraz numeru rejestracyjnego pojazdu, który zamierzamy kupić. Dodatkowo w 2014 roku wprowadzimy e-usługę “Bezpieczny autokar”. Dzięki niej rodzice, którzy wysyłają swoje dzieci na kolonie lub wycieczki będą mogli sprawdzić bez wychodzenia z domu czy autokar, który będzie wiózł ich pociechy jest sprawny i dopuszczony do ruchu. Aby uzyskać informacje o pojedzie wystarczy będzie znać jego numer rejestracyjny. Potrzebne informacje będzie można uzyskać online – nie będzie trzeba składać wniosku i czekać na jego rozpatrzenie. Warto zaznaczyć, że dostępne będą jedynie dane o pojeździe - informacje o właścicielu lub posiadaczu w dalszym ciągu nie będą podlegały udostępnianiu.
Od 2016 roku za pośrednictwem systemu obywatele będą mogli uzyskać informacje o liczbie posiadanych punktów karnych, posiadanych kategoriach uprawnień i okresach ich ważności, o okresie ważności dokumentów i obowiązywania okresu próbnego. Dodatkowo dzięki systemowi będzie można złożyć wniosek dotyczący aktualizacji danych bądź wydania dokumentu drogą elektroniczną. Uruchomiony zostanie również system przypomnień e-mail lub SMS o zbliżającym się terminie badań technicznych, zawarcia umowy OC oraz ważności prawa jazdy.
Projekt CEPIK 2.0 jest realizowany wspólnie przez MSW i Centralny Ośrodek Informatyki (COI), wyspecjalizowaną agendę resortu spraw wewnętrznych ds. IT.
Komentuj →
22 stycznia 2014 |
0
22 stycznia 2014 r. Komisja Infrastruktury rozpatrzyła rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1991). Projekt ma na celu wykonanie prawa Unii Europejskiej. Dotyczy on wdrożenia przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/82/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie ułatwień w zakresie transgranicznej wymiany informacji dotyczących przestępstw lub wykroczeń związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Projekt zapewnienia automatyczne przekazywanie do innych państw członkowskich Unii Europejskiej zapytań i informacji oraz uzyskiwania od tych państw, a następnie przekazywanie krajowym podmiotom uprawnionym danych rejestracyjnych pojazdów oraz danych właścicieli lub posiadaczy pojazdów, w przypadku popełnienia naruszeń związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego podczas kierowania tymi pojazdami w innym państwie członkowskim niż państwo ich rejestracji, a wskutek tego ułatwienie identyfikacji sprawców ww. naruszeń. Komisja przyjęła m.in. poprawkę polegającą na dodaniu nowego artykułu określającego przeznaczenie wydatków Funduszu Centralnej Ewidencji Pojazdów. Komisja przyjęła sprawozdanie. Sprawozdawca - poseł Monika Wielichowska. Wyznaczono do 29 stycznia br. termin dla ministra właściwego do spraw członkostwa RP w UE na przedstawienie opinii. W posiedzeniu uczestniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju - Zbigniew Rynasiewicz.
Komentuj →
21 stycznia 2014 |
0
Minister Spraw Wewnętrznych zmienił rozporządzenia dotyczące funkcjonowania straży miejskich. Minister Spraw Wewnętrznych zmienił rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia przez straże gminne (miejskie) ewidencji etatów, wyposażenia oraz wyników działań straży. Zgodnie z nowymi przepisami straż gminna (miejska), prowadzi ewidencję wyposażenia, w tym środków przymusu bezpośredniego w postaci: kajdanek zakładanych na ręce, pałek służbowych, psów służbowych, chemicznych środków obezwładniających w postaci ręcznych miotaczy substancji obezwładniających, przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej oraz siatek obezwładniających, broni palnej, urządzeń samoczynnie ujawniających i rejestrujących naruszenia przepisów ruchu drogowego, środków technicznych służących do obserwowania i rejestrowania obrazu zdarzeń w miejscach publicznych, pojazdów. Informacje o danych zawartych w ewidencji na temat etatów komendant straży składa według stanu ewidencji na dzień 31 grudnia każdego roku. Minister Spraw Wewnętrznych zmienił ponadto rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego. Nowe przepisy stanowią, że upoważnienie do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego komendantom straży gminnych (miejskich) wydaje, na imienny wniosek komendanta straży gminnej (miejskiej), właściwy wójt (burmistrz, prezydent miasta). Przepisy obowiązują z dniem 27 stycznia br.
Komentuj →
21 stycznia 2014 |
1

(Fot.: PD@N 482-29)
Rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zakaz prowadzenia nauki jazdy przez rok, a także 2 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanej - taki wyrok zapadł w sprawie, w której oskarżonym był 50-letni instruktor jazdy z Piły. Oskarżony o molestowanie seksualne jednej ze swoich kursantek, miał doprowadzić do zdarzenia rok wcześniej. - Wiedząc, że poszkodowana jest sama w obcym dla siebie mieście, doprowadził ją do poddania się innej czynności seksualnej, w ten sposób, że wielokrotnie dotykał jej miejsc intymnych: piersi i krocza. Oskarżonego uznaję za winnego zarzucanego mu czynu - odczytywał wyrok sędzia Karol Kaźmierski z Sądu Rejonowego w Pile. - Będę się odwoływał od tego wyroku - mówił po wyjściu z sali Andrzej K. Poszkodowana 24-latka składając zeznania mówiła, że doświadczenie z "elki" były odrażające. Instruktor mógłby być jej ojcem. Instruktor miał ją gnębić fizycznie i psychicznie. Pozwalał sobie na niewybredne żarty. Czy ten Pan ma nadal kwalifikacje do wykonywania zawodu nauczyciela nauki jazdy?
Komentuj →
20 stycznia 2014 |
0
Poseł Jacek Kwiatkowski skierował interpelację nr 21717 i otrzymał odpowiedź Zbigniewa Rynasiewicza, sekretarza stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – ta ostatnia właśnie została opublikowana. Poseł pytał w sprawie kierowców zarobkowych kierujących pojazdami przeznaczonymi dla maksymalnie 8. pasażerów, a mianowicie czy resort planuje wprowadzić uregulowania prawne dotyczące kierowców, którzy przewożą pasażerów, ale nie muszą posiadać licencji, certyfikatów, nie są rozliczaniu z czasu pracy za kierownicą, czy badań psychomotorycznych. Rynasiewicz wskazuje, iż kierowcy ci jednak podlegają przepisom ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców. Obecnie resort nie planuje objęcia ww. kierowców przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Do resortu transportu nie wpłynęły żadne sygnały z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego ani też organizacji przewoźników drogowych o potrzebie zmian aktualnych uregulowań prawnych w omawianym zakresie. Szczegóły poniżej.
Interpelacja nr 21717 do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej
w sprawie kierowców kierujących w celach zarobkowych pojazdami przeznaczonymi do przewozu maksymalnie 8 pasażerów
Szanowna Pani Marszałkini! Każdy przedsiębiorca, który zamierza prowadzić działalność gospodarczą w zakresie transportu bądź chce poszerzyć zakres swojej działalności o krajowy lub międzynarodowy transport osób, musi posiadać licencję. Z kolei kierowca, który jest zatrudniony u takowego przedsiębiorcy i przewozi ludzi pojazdem przeznaczonym maksymalnie dla 8 pasażerów + kierowca, nie musi posiadać żadnych certyfikatów kompetencji zawodowych ani licencji. Kierowcy ci nie muszą być również rozliczani z czasu spędzonego za kierownicą ani z żadnych badań np. psychomotorycznych. W trosce o osoby podróżujące często takimi busami za granicę proszę o odpowiedź na poniższe pytania:
1.Czy ministerstwo posiada wiedzę dotyczącą wypadkowości na drogach od roku 2005? Proszę o przedstawienie do ilu wypadków (z udziałem kierowców zarobkowych prowadzących pojazdy przeznaczone dla 9 osób) doszło we wskazanym przeze mnie okresie oraz przedstawienie, ile ofiar w tychże wypadkach było śmiertelnych i rannych. Jakie najczęściej były przyczyny tychże wypadków?
2.Czy w statystykach wypadkowych ujmowane jest również doświadczenie kierowców? Jeżeli tak, to jak ono się prezentuje?
3.Czy ministerstwo planuje wprowadzić uregulowania prawne odnoszące się do wspomnianych przeze mnie kierowców? Jeżeli tak, to w jakim konkretnie zakresie i czasie?
Z poważaniem Poseł Jacek Kwiatkowski
Konin, dnia 11 października 2013 r.
Odpowiedź
Zbigniewa Rynasiewicza, sekretarza stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo nr SPS-023-21717/13, przekazujące interpelację posła Jacka Kwiatkowskiego w sprawie kierowców zarobkowych, kierujących pojazdami przeznaczonymi dla maksymalnie 8 pasażerów, przedstawiam poniżej odpowiedź odnoszącą się do zagadnień poruszanych w tej interpelacji.
Kierowcy wykonujący przewozy drogowe osób pojazdami przystosowanymi i przeznaczonymi do przewozu mniej niż 9 osób łącznie z kierowcą nie podlegają przepisom regulującym czas prowadzenia pojazdu, okresy przerw i odpoczynku, określonym w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 czerwca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Podlegają natomiast przepisom ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r. poz. 1155 i z 2013 r. poz. 567) określającym m.in. dobowy i tygodniowy wymiar czasu pracy, wymiar przerw w pracy oraz dobowego i tygodniowego odpoczynku.
Obecnie Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie planuje objęcia ww. kierowców przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Do resortutransportu nie wpłynęły żadne sygnały z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego ani też organizacji przewoźników drogowych o potrzebie zmian aktualnych uregulowań prawnych w omawianym zakresie.
Odnosząc się do zagadnienia dotyczącego badań kierowców wykonujących przewozy drogowe osób pojazdami przystosowanymi i przeznaczonymi do przewozu mniej niż 9 osób łącznie z kierowcą, należy podkreślić, że na podstawie § 4 ust. 4 pkt 5 rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 133) osoby posiadające prawo jazdy kategorii A, A1, B, B1, B+E, T, kierujące pojazdem w ramach obowiązków służbowych podlegają konsultacji okulistycznej oraz przeprowadzeniu badania oceniającego widzenie zmierzchowe i zjawisko olśnienia. Obowiązki te, zgodnie z przepisami prawa pracy, powinny znaleźć odzwierciedlenie w zakresie czynności pracownika.
Ponadto, stosownie do § 2 ust. 2 rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz. U. Nr 69, poz. 332, z późn. zm.), lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne może poszerzyć jego zakres o dodatkowe specjalistyczne badania konsultacyjne oraz badania dodatkowe, a także wyznaczyć krótszy termin następnego badania, niż to określono we wskazówkach metodycznych, jeżeli stwierdzi, że jest to niezbędne dla prawidłowej oceny stanu zdrowia pracownika. W § 4 ww. rozporządzenia wprowadzono obowiązek kierowania pracownika na badania profilaktyczne na podstawie skierowania wystawionego przez pracodawcę, w którym to skierowaniu zawarte są informacje o występowaniu czynników szkodliwych dla zdrowia, warunków uciążliwych oraz aktualne wyniki pomiarów i badań czynników szkodliwych na tych stanowiskach.
Uprawniony do badań lekarz, przeprowadzając badanie profilaktyczne, stosuje zalecenia zawarte w załączniku nr 1 do rozporządzenia – wskazówki metodyczne w sprawie przeprowadzania badań profilaktycznych pracowników. W poz. V pkt 2 załącznika określono, że wykonywanie prac wymagających pełnej sprawności psychoruchowej (w tym mieści się praca kierowcy) wiąże się z obowiązkowymi badaniami neurologicznymi i testami sprawności psychoruchowej w przypadku badań wstępnych i takimi samymi badaniami, w zależności od wskazań lekarza, w przypadku badań okresowych. Natomiast poniżej przedstawiam, w układzie tabelarycznym, ogólne informacje dotyczące liczby wypadków drogowych samochodów osobowych, liczby ofiar śmiertelnych i rannych w wyniku wypadków i przyczyn tych wypadków, uzyskane z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji za I półrocze 2013 r.: [tabele dostępne w tekście odpowiedzi]
Komentuj →
20 stycznia 2014 |
1


(Fot.: PD@N 482-3-26-27)
W wystąpieniu Rzecznik informuje o wynikach postępowania wyjaśniającego, jakie przeprowadziła w sprawie niejednolitych praktyk stosowanych przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Rzecznik Praw Obywatelskich zwróciła się do wszystkich marszałków województw z prośbą o przekazanie informacji o przyjętym rozwiązaniu w zakresie dodatkowych opłat za egzamin na prawo jazdy. Z analizy otrzymanych odpowiedzi wynikało, że w jedenastu województwach, pomimo braku przepisów przejściowych, pobierano dodatkowe opłaty od osób, które złożyły wymagane dokumenty i uiściły opłatę za przeprowadzenie egzaminu państwowego na prawo jazdy przed dniem 19 stycznia 2013 r. Na terenie czterech województw uwidoczniły się rozbieżności w obrębie poszczególnych WORD. Tylko w województwie mazowieckim uznano, iż jeżeli kandydat wniósł opłatę za dopuszczenie do egzaminu przed dniem 19 stycznia 2013 r., to wypełnił dyspozycję dotychczasowych przepisów dopuszczających go do udziału w egzaminie. Oznaczało to brak konieczności uiszczania dodatkowych opłat. W ocenie Rzecznika na skutek braku przepisów przejściowych w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 16 stycznia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów doszło do nieuprawnionego zróżnicowania sytuacji obywateli znajdujących się w analogicznych sytuacjach, co narusza konstytucyjną zasadę równości. Rzecznik Praw Obywatelskich prosi o ustosunkowanie się do wyników postępowania potwierdzającego niejednolitość praktyk WORD.
Komentuj →