0561/07/2017 12 lipca 2017 19 lipca 2017
0561/07/2017

CEPiK 2.0 od 30. października 2017; E-15a, E-15f, E=15g: wymiana trwa; Projekt nowej opłaty drogowej skierowany do komisji; Nowych jednośladów mniej; Spór kompetencyjny na drodze. Czy jest? Przejścia dla pieszych jak dzieła sztuki; Ile osób ginie w wypadkach na drogach lokalnych? Odpowiadamy: zawsze zbyt wiele; Wypadek drogowy z udziałem rowerzysty (symulacja); Przedsiębiorca chce parkować. Sprawny i bezpieczny ruch ważniejszy - orzeka sąd; Doskonalenie przed egzaminem; Projekt tzw. ustawy benzynowej ma być wycofany; Felieton: Jan Szumiał. Wakacje na rowerze; Gdy zwolnisz, zobaczysz więcej; Klastry będą współpracowały

News tygodnia

Klastry będą współpracowały
19 lipca 2017 | 0

Klastry będą współpracowały
(od lewej) Marek Świeczkowski, Przewodniczący Rady Klastra TLPP oraz Witold Wiśniewski, Prezes Prezydium PKE (fot. PKE)

W Gdańsku 18 lipca 2017. podpisano list intencyjny pomiędzy Klastrem Logistyczno Transportowym Północ-Południe a Polskim Klastrem Edukacyjnym. Dokument podpisali: Marek Świeczkowski, Przewodniczący Rady Klastra TLPP oraz Witold Wiśniewski, Prezes Prezydium PKE. (PKE)

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Jan Szumiał. Wakacje na rowerze
18 lipca 2017 | 0

Jan Szumiał. Wakacje na rowerze

Podróżowanie rowerami jest coraz modniejsze. Ma wiele zalet i wielu zwolenników. W okresie letnim, od czerwca do września ze względu na zdecydowanie lepsze warunki pogodowe i okres wakacyjno-urlopowy przybywa chętnych do jeżdżenia rowerami. W wielu miastach powstają wypożyczalnie, gdzie można wypożyczyć rower w jednym punkcie, a w innym zwrócić. Kwitnie turystyka rowerowa poza miastami. Według statystyk policyjnych jest to okres z najwyższą liczbą zdarzeń drogowych, w których uczestniczą rowerzyści. W 2016 roku odnotowano 4737 wypadków drogowych z udziałem rowerzystów. W miesiącach maj-wrzesień sprawcami zdarzeń drogowych w 3138 przypadkach byli rowerzyści. Najwięcej zdarzeń drogowych w 2016 roku  z udziałem rowerzystów wydarzyło się na obszarze zabudowanym - 4075. W zdarzeniach poza obszarem zabudowanym w 662 wypadkach zabitych zostało 119 rowerzystów. Z porównania statystyki zdarzeń na obu obszarach wynika, iż w co szóstym wypadku po za terenem zabudowanym zginął cyklista, podczas gdy w terenie zabudowanym w co dwudziestym siódmym, natomiast rannych więcej odnotowano podczas zdarzeń na obszarze zabudowanym . Najczęściej do wypadków drogowych powodowanych przez rowerzystów doszło na skutek: nieprzestrzegania pierwszeństwa przejazdu; nieprawidłowego wykonywania zmiany kierunku jazdy; niedostosowania prędkości do warunków drogowych. Największą grupą wiekową stwarzającą zagrożenie są osoby starsze powyżej 60 roku życia. Niepokojącym jest fakt, że znaczną liczbę wypadków powodują dzieci w wieku do 14 lat, zdarzeń z ich udziałem odnotowano prawie 300. Statystyki obejmują tylko zarejestrowane zdarzenia, wielu małych, niezgłoszonych nie jest w nich ujętych.

Aby zawsze bezpiecznie dojechać do celu, dobrze jest przed rozpoczęciem sezonu rowerowego przypomnieć sobie przepisy prawa drogowego dotyczące ruchu rowerów, sprawdzić jakie zmiany zaszły w ostatnim okresie i zweryfikować informacje przekazywane przez media, ponieważ często są one tylko wyrywkowe, a przez to wprowadzające w błąd, co może skutkować przykrymi konsekwencjami. Z relacji mediów, wielu rowerzystów wywnioskowało że drogą/ulicą jednokierunkową rowerem można poruszać się w przeciwnym kierunku niż wskazanym znakami drogowymi wjeżdżając w nie mimo ustawionego znaku B-2-zakaz wjazdu. W rzeczywistości aby wjechać na drogę za ten znak musi być umieszczona pod nim tabliczka T-22 wskazująca, że znak ten nie dotyczy rowerów jednośladowych wjeżdżających na wyznaczony na jezdni pas ruchu dla rowerów, a na jezdni umieszczony znak poziomy P-23 (rower) oznaczający drogę lub jej część (pas ruchu) przeznaczoną dla ruchu rowerów jednośladowych.

W miastach, w których powstały systemy wypożyczalni rowerów często punkty wypożyczeń umieszczone są na chodnikach w miejscach oddalonych lub odgrodzonych od jezdni, co w pewien sposób prowokuje do jazdy rowerem po chodniku przeznaczonym, jak sama nazwa wskazuje, dla pieszych. Podczas, gdy tylko w wyjątkowych sytuacjach kierujący rowerem może korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych i są następujące:

- kiedy opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem,

- szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla

- rowerów, (według tego zapisu można wywnioskować że na obszarze zabudowanym w godz.

- 23.00- 5.00 można poruszać się rowerem po chodniku, jeżeli szerokość jego wynosi minimum 2 m)

- warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).

Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Również, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Czy wszyscy rowerzyści stosują się do tych przepisów? Rowerzysta na chodniku jest w pewnym stopniu gościem, a więc powinien uszanować prawa gospodarza, którym jest pieszy. Posłużmy się przykładem domu: czy ktokolwiek przychodząc w gości poszturchuje łokciami gospodarza, przepycha go, wygraża pięściami i używa inwektyw? Nie, ponieważ wie jakie to może mieć skutki. Jeżeli nie ma drogi (ścieżki) dla rowerów kierujący rowerem jest obowiązany poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy, lub utrudniałby ruch pieszych. W innych przypadkach powinien poruszać się po jezdni przy jej prawej krawędzi. Rowerzyści zapominają, że kierujący pojazdem zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe (a nie zbliżającemu się). Wielu rowerzystów ignoruje ten zapis i dojeżdżając do przejazdu nie zwalnia, wjeżdża na jezdnię nie upewniwszy się, czy mogą bezpiecznie przez nią przejechać. Nie zdają sobie sprawy, że kierowca ze względu na prędkość rowerzysty może go nie zauważyć, albo zbyt późno dostrzec, a pojazdu nie ma możliwości zatrzymać w miejscu.

Nagminnym jest przejeżdżanie rowerami na drugą stronę jezdni po przejściu dla pieszych. Rowerzyści nie biorą pod uwagę, że kierowca zbliżając się do tego przejścia obserwuje najbliższe jego otoczenie i przy nagłym wtargnięciu na nie rowerzysty, może nie mieć szans bezpiecznego wyhamowania przed nim.

Często rowerzyści poruszają się rowerami po chodnikach tłumacząc się obawą potrącenia ich przez samochody na jezdni. Piesi w tych przypadkach są często wyrozumiali, ale w zamian za to zasługują na szacunek, a nie wrogi stosunek.

Pamiętajmy, że życzliwość, wzajemne zrozumienie i uprzejmość mogą zdziałać więcej niż złowrogie spojrzenia. Życie będzie piękniejsze, a szanse na bezpieczny powrót wzrosną.

Jan Szumiał, członek PFSSK, prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia z siedzibą w Warszawie, instruktor, właściciel OSK - Praska Auto Szkoła w Warszawie

Komentuj
Pamiętaj, niebezpieczeństwo jest w zasięgu także Twojej ręki
24 czerwca 2017 | 0

Pamiętaj, niebezpieczeństwo jest w zasięgu także Twojej ręki
Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Po raz dziewiąty zainaugurowano ogólnopolską kampanię społeczną pn. „BĄDŹMY RAZEM BEZPIECZNI”. Jej celem jest zmniejszenie liczby wypadków drogowych. W aktualnej edycji zwrócono uwagę na zdarzenia drogowe spowodowane nieodpowiedzialnym używaniem telefonów komórkowych, także przez pieszych. Tym razem szczególną uwagę zwrócono na używanie smartfonów przez młodzież. Tegoroczna edycja będzie prowadzona pod hasłem „Czy mnie widzisz? Czy mnie słyszysz?”.

Na terenie Zarządu Spółki Tramwaje Warszawskie i Zakładu Realizacji Przewozów R1 „Wola” przy ul. Siedmiogrodzkiej 20 w Warszawie, 22 czerwca 2017 r. zorganizowano panel dyskusyjny, w którym wzięli udział: Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego; dr hab. n. o zdr. Robert Gałązkowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego; Bartłomiej Morzycki, prezes Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego; Łukasz Majchrzak, Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym przy Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego; Wojciech Pasieczny, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, biegły sądowy, były Szef Wydziału Ruchu Drogowego KSP; Maria Dąbrowska-Loranc, dyrektor Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego; Beata Stasiak-Cieślak, psycholog transportu ITS; nadomisarz Paweł Przestrzelski, kierownik Sekcji Profilaktyki Społecznej Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji; Marcin Kozoń, szef Nadzoru Ruchu Tramwajów Warszawskich. W uroczystej inauguracji uczestniczyły także, a może przede wszystkim, dzieci i młodzież ze stołecznych szkół. Przybyłych powitał członek zarządu Wojciech Bartelski.

Zaproszeni eksperci przywołali badania naukowe dowodzące, że rozmowa telefoniczna podczas jazdy - nawet z użyciem zestawu głośnomówiącego - o 37% redukuje sprawność pracy obszarów mózgu odpowiedzialnych za dostrzeganie przeszkód na drodze i o 50% zmniejsza pole widzenia kierowcy. Każde odwrócenie wzroku od drogi na 2 sekundy podwaja prawdopodobieństwo wypadku. Sięganie po telefon, wybieranie numeru czy przeszukiwanie torby w czasie jazdy zwiększa ryzyko wypadku nawet 10-krotnie! I dalej: Osoba rozmawiająca przez telefon przechodzi przez jezdnię o 25% wolniej niż pieszy skoncentrowany na bezpiecznym przekroczeniu ulicy. 80% pieszych z telefonem zachowuje się ryzykownie, np. wchodzi na jezdnię zanim pojazd się zatrzyma lub przechodzi poza wyznaczonym miejscem. Wiele mówiono o działaniach prewencyjnych i edukacyjnych w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wydarzeniach, których adresatami są dzieci i młodzież, ale też seniorzy.

Aktorzy Teatru „KAMIENICA”, Ewa Loska oraz Tomasz Gesikowski, przygotowali i odegrali kilka scenek sytuacji niebezpiecznych na drodze. Nadzwyczaj interesującym punktem programu inauguracji i szczególnie widowiskową była symulacja wypadku tramwaju z samochodem osobowym oraz pokaz profesjonalnej akcji ratowniczej z udziałem specjalistycznych służb. Dla dzieci i młodzieży przygotowano warsztaty udzielania pierwszej pomocy oraz spektakl edukacyjny „Bezpieczna droga do szkoły”; pokaz technik interwencji i elementów samoobrony w wykonaniu Grupy Pokazowej Straży Miejskiej m.st. Warszawy; konkursy przygotowane przez Komendę Stołeczną Policji.

To była wspaniała lekcja dla wszystkich przybyłych. To było kolejne ważne działanie na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym właśnie poprzez edukację, działanie w celu zmniejszenia do zera liczby ofiar kolizji z udziałem tramwajów. Od 2009 r. - kiedy rozpoczęto kampanię - liczba wypadków z udziałem pieszych oraz samochodów na stołecznych torowiskach zmniejszyła się o ponad 30%. (jm)

Komentuj

Legislacja

Przedsiębiorca chce parkować. Sprawny i bezpieczny ruch ważniejszy - orzeka sąd
17 lipca 2017 | 0

Przedsiębiorca chce parkować. Sprawny i bezpieczny ruch ważniejszy - orzeka sąd
„Rzeczpospolita” – Mateusz Adamski: „Sprawny ruch w mieście ważniejszy od potrzeb parkingowych przedsiębiorców”

Dziennik „Rzeczpospolita” przywołuje orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w uzasadnieniu do którego sąd stwierdził, iż żaden przepis nie przyznaje osobie, która prowadzi w lokalu znajdującym się przy drodze publicznej działalność gospodarczą prawa do parkowania na niej.

Sprawa dotyczyła zatwierdzenia przez tamtejszego dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie projektu stałej organizacji ruchu na jednej z głównych ulic miasta. Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 20 czerwca 2017 r. Sygnatura akt: III SA/Kr 1816/16. Tym uregulowaniem wprowadzono m.in. separator w ciągu torowiska tramwajowego oraz całkowity zakaz zatrzymywania i postoju na chodnikach w porze dziennej, ograniczono też do 30 minut możliwość postoju w porze nocnej i to wyłącznie na czas załadunku i rozładunku pojazdu. Jak wyjaśniał dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej Transportu wyjaśnił, że zmiany organizacji ruchu „determinowane były dążeniem do zlikwidowania kongestii na płynność przejazdu komunikacji zbiorowej, która w przeciwieństwie do samochodów osobowych charakteryzuje się zdolnością do przenoszenia większych potoków pasażerskich w tej samej jednostce czasu, i tym samym zwiększenie mobilności pasażerów komunikacji miejskiej". Przeciwko tym decyzją wystąpili okoliczni mieszkańcy oraz przedsiębiorcy. Zaskarżyli Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu i wezwali do usunięcia naruszenia prawa dokonanego zatwierdzeniem projektu stałej organizacji ruchu. Skargę do Sądu Administracyjnego uzasadniali twierdzeniem, iż „nieprzemyślana i zła organizacja ruchu drogowego doprowadziła nie tylko do pogorszenia płynności ruchu drogowego na ulicy Kalwaryjskiej, ale również na innych ulicach, spowodowała negatywne skutki finansowe u wielu przedsiębiorców oraz pogorszyła stan życia mieszkańców.” WSA w Krakowie skargę odrzucił nie stwierdzając naruszenia interesów chroniących. Orzekł, zmiana nie ogranicza też praw własności. I dalej wyjaśniono, iż fakt prowadzenia określonej działalności gospodarczej o określonym profilu na danym terenie nie jest - w okolicznościach opisywanej sprawy - wystarczającą okolicznością dla uznania interesu prawnego skarżących w skarżeniu aktów dotyczących zmiany organizacji ruchu na drogach, po których wykonywany jest m.in. transport na potrzeby prowadzonej działalności. Owa zmiana organizacji ruchu nie ma bowiem żadnego wpływu na prawa i obowiązki skarżących. - Zmiana organizacji ruchu nie uniemożliwia prowadzenia działalności gospodarczej, nie odejmuje ani nie ogranicza prawa własności skarżących, nie zmienia przeznaczenia terenu – wyliczył WSA. Jedynym skutkiem nieakceptowanej przez skarżących zmiany organizacji ruchu jest zmiana (ograniczenie) godzin, w których może nastąpić dostawa towaru w bezpośrednim sąsiedztwie lokali położonych przy ul. Kalwaryjskiej. Ustawa o drogach publicznych wskazuje na obowiązki zarządcy drogi, w tym dopuszcza możliwość wprowadzania ograniczeń lub zamykania dróg i drogowych obiektów inżynieryjnych dla ruchu oraz wyznaczania objazdów drogami różnych kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób i mienia (art. 20 pkt 14 ustawy). - prawnego - podkreślił WSA. W sentencji uznano za ogólnie wiadomy brak miejsc do parkowania w centrach miast. Podejmujący działalność gospodarczą w takim terenie powinni zdawać sobie sprawę z tych utrudnień.

Zdecydowanie ważnym argumentem także podniesionym przez sąd są aspekty bezpieczeństwa publicznego. (jm)

Komentuj
Doskonalenie przed egzaminem
17 lipca 2017 | 0

Doskonalenie przed egzaminem
Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS. 29.7.2013. „Oferta WORD Warszawa dla ośrodków, instruktorów i kursantów”

Na łamach portalu PRAWO DROGOWE i tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS wracamy do projektowanej noweli ustawy o kierujących pojazdami. Czekamy na publikację ministerialnego tekstu i właśnie ten czas to doskonały moment na dyskusje i opinie jeszcze przed publicznymi konsultacjami.

Dzisiaj zagadnienie doskonalenia umiejętności kandydatów na kierowców. Interpelację (nr 13786), w sprawie wprowadzenia w sprawie wprowadzenia powszechnej i ujednoliconej możliwości wynajmu placu manewrowego i pojazdu egzaminacyjnego Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego przez Ośrodki Szkolenia Kierowców oraz przez instruktorów nauki jazdy, w celu odbycia jazdy próbnej w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy, zgłosił poseł Krzysztof Sitarski. Adresat – oczywiście resort infrastruktury. Poseł uzasadnia: - Umożliwienie odpłatnego wykorzystania posiadanej infrastruktury Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, WORD przez Ośrodki Szkolenia Kierowców, OSK oraz przez instruktorów nauki jazdy, w celu odbycia jazdy próbnej w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy, stanowiłoby istotna pomoc dla kursantów. Niektóre place manewrowe mają ograniczone wymiary oraz pochyłą nawierzchnię. I natychmiast pada podstawowe pytanie o: stanowisko ministerstwa w sprawach dotyczących wniosku i możliwości wprowadzenia w/w rozwiązania. - Oprócz ułatwionego dostępu do tzw. placu manewrowego, ważna by była możliwość próbnej jazdy przy użyciu pojazdów egzaminacyjnych w celu odbycia jazdy próbnej przed przystąpieniem do egzaminu państwowego - kontynuuje poseł i pyta: - Czy możliwość jazdy próbnej pojazdem WORD w celu przeprowadzenia szkolenia doskonalącego dla osób przygotowujących się do egzaminu państwowego na prawo jazdy będzie możliwa?

- Istotną kwestią jest też ujednolicenie warunków korzystania z placów manewrowych i pojazdów WORD. Chodzi o to, by jazdy próbne odbywały się pod nadzorem instruktora z OSK, a podczas trwania jazdy próbnej na placu manewrowym mogła tylko przebywać wyłącznie osoba ubiegająca się o prawo jazdy określonej kategorii - podsumowuje poseł Krzysztof Sitarski.

Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS już w 2013 roku informowała o propozycji WORD Warszawa wykorzystania placu manewrowego ośrodka egzaminowania do jazd próbnych organizowanych dla kandydatów na kierowców. Sposób i zakres korzystania z placu uregulowano precyzyjnie w specjalnie opracowanym regulaminie, określono inne zasady, terminy oraz cennik. Podobne działania podjęły chyba wszystkie ośrodki egzaminowania w kraju.

Mamy jednak wątpliwość - czy ta możliwość była powszechnie wykorzystywana? Zapytamy „u źródła” i poinformujemy Państwa. Tymczasem czekamy na wszelkie w tym zakresie wypowiedzi: tygodnik@prawodrogowe.pl Wszystkie prześlemy do Zespołu i Departamentu pracującym nad projektem ustawy.

Komentuj
Spór kompetencyjny na drodze. Czy jest?
14 lipca 2017 | 0

Spór kompetencyjny na drodze. Czy jest?
(Fot. KG PSP „Ćwiczenia TARNOBRZEG 2017)

Od lat powraca zagadnienie usuwania z jezdni oraz pasa drogowego substancji niebezpiecznych, powstałych w wyniku kolizji lub wypadku drogowego. Tym razem posłanka Monika Wielichowska pyta o takie sytuacje na drogach krajowych (interpelacja nr 12527).

Spór kompetencyjny istnieje. Adresując swoje wystąpienie do ministra spraw wewnętrznych przypomina, iż istnieje spór kompetencyjny pomiędzy Państwową Strażą Pożarną a przedstawicielami zarządcy drogi podczas prowadzenia działań ratowniczych związanych z wyciekiem płynów eksploatacyjnych pojazdów na powierzchnię drogi (benzyna, olej, płyn hydrauliczny) powstałym na skutek zdarzeń komunikacji drogowej lub wad środków transportu. Brak działań w zakresie usuwania substancji chemicznych grozi powstaniu katastrofy ekologicznej - komentuje. I dalej prosi o odpowiedź na postawione pytanie i rozwiązanie tego sporu kompetencyjnego: Która ze stron tego sporu odpowiedzialna jest za czynności związane z przywróceniem przejezdności drogi wojewódzkiej w sytuacji wycieku płynów eksploatacyjnych ze środków transportu?

Resort rozstrzyga. W imieniu resortu odpowiedzi udzielił Jarosław Zieliński, sekretarz stanu w MSWiA. Informował, że kwestie związane z prowadzeniem przez jednostki Państwowej Straży Pożarnej (PSP) działań na drogach zostały uregulowane przez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w listopadzie 2012 roku w Zasadach postępowania jednostek ochrony przeciwpożarowej w związku ze zdarzeniami na drogach. Dokument ten został opracowany właśnie w celu uregulowania zagadnienia prowadzenia działań ratowniczych na drogach z uwagi na niejasne przepisy dotyczące ww. problematyki, które powodowały liczne spory kompetencyjne.

Zasady działań w związku ze zdarzeniami na drogach. W Zasadach przyjęto, że pierwszy etap działań związanych z usuwaniem skutków wypadków stanowią czynności ratownicze podejmowane przez podmioty ratownicze, polegające na usunięciu nagłych zagrożeń dla życia ludzi, ale także zagrożeń pożarowych, technicznych, chemicznych oraz zagrożeń dla środowiska. Zakończenie działań ratowniczych nie oznacza jednak możliwości wznowienia ruchu na drodze. W dalszej kolejności podejmowane są bowiem czynności dochodzeniowe realizowane przez Policję (często w obecności prokuratora), a następnie usunięcie pojazdów oraz przygotowanie drogi do ruchu pojazdów (co stanowi obowiązek zarządcy drogi). Możliwość wznowienia ruchu na drodze świadczy o usunięciu wszystkich skutków danego zdarzenia. Ponadto w wymienionym dokumencie przyjęto, że dokonanie pełnej oceny występującego zagrożenia wymaga rozpoznania na miejscu zdarzenia i nie jest możliwe na podstawie samego zgłoszenia. Przyjęto zatem założenie, że po uzyskaniu zgłoszenia dysponowane są siły ratownicze, których dowódca na miejscu ocenia zagrożenie i stwierdza, czy istnieje podstawa do podjęcia działań o charakterze ratowniczym. Niewielka plama oleju lub paliwa może się okazać w istocie problemem stwarzającym zagrożenie dla środowiska lub w przypadku benzyny również zagrożenie pożarowe bądź zagrożenie wybuchem i może wymagać podjęcia działań ratowniczych. Należy jednak podkreślić, że usuwanie śliskości, tj. zapewnienie drodze właściwych parametrów przyczepności nie stanowi czynności o charakterze ratowniczym, ale porządkowym. Zatem działania ratownicze prowadzone są do momentu, gdy na podstawie rozpoznania prowadzonego na miejscu kierujący działaniami ratowniczymi stwierdzi brak zagrożeń stanowiących podstawę do ich podjęcia. Powyższy tryb postępowania nie jest zależny od treści zgłoszenia i osoby zgłaszającej. Jednocześnie, w celu maksymalnego skrócenia czasu przywracania ruchu na drodze, w Zasadach dopuszczono również możliwość, aby w ramach pomocy Policji jednostki PSP oświetlały teren, na którym prowadzone są czynności dochodzeniowe lub usuwane są uszkodzone w zdarzeniach pojazdy w najbliższe miejsce, gdzie nie stwarzają zagrożenia w ruchu. Na podobnych zasadach może zostać udzielona pomoc zarządcy drogi, jednak wsparcie innych podmiotów jest uzależnione od spełnienia następujących warunków: 1) działania ratownicze stanowią priorytet, co oznacza, że w przypadku zgłoszenia innego zdarzenia wymagającego podjęcia działań ratowniczych, siły ratownicze niezwłocznie zostaną do niego zadysponowane, 2) obecność na miejscu zdarzenia przedstawiciela służby bądź instytucji, której jednostka PSP udziela wsparcia, 3) zakres pomocy PSP nie może przekroczyć technicznych możliwości sił ratowniczych obecnych na miejscu zdarzenia.

I dalej minister w imieniu resortu wyjaśnia: Z uwagi na fakt, że ww. rozwiązania początkowo budziły kontrowersje wśród zarządców dróg, Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej (KG PSP) podjęła działania w celu wyjaśnienia stanowiska zawartego w Zasadach. Należy bowiem zaznaczyć, że ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych jako zarządców dróg wskazuje Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) oraz jednostki samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego, powiatowego i gminnego, co skutkuje koniecznością przedstawienia przedmiotowych zagadnień różnym zarządcom. Obecnie trwają prace nad porozumieniem pomiędzy KG PSP a GDDKiA oraz wprowadzeniem przez zarządcę dróg krajowych Zasad postępowania zarządcy drogi w związku ze zdarzeniami na zarządzanej sieci dróg krajowych, które będą spójne z Zasadami postępowania jednostek ochrony przeciwpożarowej w związku ze zdarzeniami na drogach, wydanymi przez KG PSP. Ze spotkań w grupie roboczej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego poświęconych przedmiotowej tematyce wynika, iż przedstawiony tryb postępowania Państwowej Straży Pożarnej jest akceptowany przez Związek Powiatów Polskich.

NIK uznał prawidłowość realizacji zadań przez KG PSP. Ponadto należy podkreślić, że w 2016 roku Najwyższa Izba Kontroli (NIK) prowadziła kontrolę w zakresie przygotowania podmiotów do prowadzenia działań na autostradach i drogach ekspresowych, którą objęto instytucje oraz służby zaangażowane w usuwanie skutków zdarzeń na drogach, m.in. Policję, PSP, GDDKiA, a także wojewodów. W trakcie prowadzonej kontroli, analizie poddano również stanowisko KG PSP w sprawie działań ratowniczych na drogach. Wyniki powyższej kontroli wskazują, że NIK uznała prawidłowość realizacji zadań przez KG PSP – podsumował minister Zieliński. (jm)

Komentuj
Projekt nowej opłaty drogowej skierowany do komisji
13 lipca 2017 | 0

Projekt nowej opłaty drogowej skierowany do komisji
Poseł Zbigniew Dolata uzasadniał projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1712)

W Parlamencie trwają prace nad wprowadzeniem nowej opłaty paliwowej, która ma podnieść cenę benzyny o około 25 groszy za 1 litr. Uzyskane w ten sposób fundusze mają być wydane na remont dróg lokalnych.

Co w ustawie? Założeniem poselskiego (czyli bez wymogu konsultacji społecznych, które są obowiązkowe przy projektach rządowych) projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1712) jest dofinansowanie budowy i przebudowy dróg lokalnych oraz mostów w ciągu dróg wojewódzkich w tym celu uznano za niezbędne podniesienie ceny litra każdego rodzaju paliwa o około 25 groszy (w tym podatek VAT), czyli 20 gr netto tez gazu - 36 gr od 1 kg. Stawka ma być co roku zwiększana o wskaźnik inflacji. Docelowo - po powołaniu Funduszu Dróg Samorządowych zarządzanego przez ministra właściwego do spraw transportu w ramach Banku Gospodarstwa Krajowego - do budżetu ma trafić kwota 4-5 mld zł. Autorzy projektu uzasadniają, iż lepsze drogi to mniej ofiar, że sieć dróg była chaotyczna, a przy pomocy tych kwot powstanie zrównoważona infrastruktura drogowa. Ustawa dopuszcza także możliwość dofinansowania infrastruktury wodno-kanalizacyjnej w pasie drogowym.

Projekt ustawy zakłada, że w sytuacji, gdy dochód własny na mieszkańca jednostki samorządu terytorialnego nie przekracza 50 procent średniego dochodu własnego na mieszkańca danego rodzaju jednostek samorządu terytorialnego w skali kraju, jednostka ta może otrzymać dofinansowanie do wysokości 80 proc. kosztów realizacji zadania. W przypadku natomiast, gdy ów dochód przekracza próg 50 procent, dofinansowanie może wynieść maksymalnie połowę kosztów realizacji zadania. Wnioski o dofinansowanie inwestycji zbierać będzie wojewoda, a ich ocenę przeprowadzać ma powołana przez niego komisja (listę wyselekcjonowanych w ten sposób inwestycji będzie musiał później jeszcze zatwierdzić minister właściwy ds. transportu).

Opinie Polaków. Jaka jest Pana(i) opinia na ten temat? Takie pytanie zadano w badaniu opinii społecznej projektu przeprowadzonej w dniu 11-12 lipca br. przez Kantar Millward Brown na zlecenie „Faktów” TVN i TVN24. 74% pytanych jest przeciwnych wprowadzenia nowej opłaty, za - 18%, nie ma zdania 8%. Powołanie Funduszu Dróg Samorządowych stanowi „wyjście naprzeciw oczekiwaniom wójtów, starostów i burmistrzów” - mówił już w trakcie debaty poseł Bogdan Rzońca, przewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury. - Każde pieniądze, które trafią do nas, na pewno zostaną dobrze wykorzystane - komentował poselską propozycję Jarosław Borowski, burmistrz Bielska Podlaskiego. Rzecz w tym jednak, że niespecjalnie wierzy w to, aby pieniądze faktycznie do jego gminy trafiły - podsumował Portal Samorządowy. Na łamach „Rzeczpospolitej” znajdujemy opinię Piotra Litwińskiego, przewodniczącego Ogólnopolskiego  Związku Pracodawców Transportu Drogowego, który w liście do marszałka Sejmu ostro protestuje przeciwko wprowadzaniu dodatkowej daniny. Zauważa, że już dziś prawie 40 proc. kosztów firm transportowych stanowi zakup paliw. To w połączeniu z innymi obciążeniami oznacza dla większości przedsiębiorstw możliwość osiągania zaledwie jednoprocentowej rentowności netto. Wiele firmy już ponosi straty. - Podniesienie kosztów działalności w którejkolwiek części wydatków spowoduje upadek wielu przedsiębiorstw oraz zwolnienia pracowników z pracy - uważa Litwiński. Dodaje, że kilkaset złotych dodatkowych kosztów dla każdego kierowcy oraz do kilkudziesięciu tysięcy złotych dla firm transportowych rocznie to obciążenie, którego branża nie akceptuje.

Procedowanie projektu. Projekt ustawy trafił do Sejmu w dniu 6. lipca, w trybie ekspresowym rozpoczęto jego procedowanie. Po debacie – w pierwszym czytaniu - w dniu 12 lipca parlamentarzyści zdecydowali o skierowaniu aktu do dalszych prac w Komisji Infrastruktury i Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. W trakcie debaty na Sali plenarnej został skierowany wniosek o odrzucenie projektu już w pierwszym czytaniu. Czyli ustawa może być przegłosowana na kolejnym posiedzeniu Sejmu - ostatnie wakacyjne posiedzenie zaplanowano na 18-20 lipca br. Dalej - jeżeli Senat uchwali ją także w tym miesiącu - ostatnie zaplanowane posiedzenie, prezydent podpisze, ustawa może zostać opublikowana równie ekspresowo, obowiązywać po 30 dniach - czyli już w październiku br.

W uzasadnieniu projektu czytamy m.inn.: Wejście w życie proponowanych zmian projekt przewiduje w terminie 30 dni od dnia ogłoszenia. Przy czym do rozliczania dotacji celowych w zakresie przebudowy, budowy lub remontów dróg powiatowych i gminnych przyznanych jeszcze ze środków budżetu państwa na rok 2017 będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe. Ponadto przepisy przejściowe przewidują, że projekt pierwszego planu finansowego Funduszu Bank Gospodarstwa Krajowego sporządza i przedstawia do uzgodnienia w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie ustawy do uzgodnienia ministrowi właściwemu do spraw transportu i ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych w zakresie finansowym. Zaś uzgodnienie planu nastąpi w terminie 21 dni od dnia wejścia w życie ustawy czyli 7 dni od dnia jego otrzymania. (jm)

Komentuj

Statystyka

Ile osób ginie w wypadkach na drogach lokalnych? Odpowiadamy: zawsze zbyt wiele
14 lipca 2017 | 0

Ile osób ginie w wypadkach na drogach lokalnych? Odpowiadamy: zawsze zbyt wiele
TVN24bis – „Ile osób ginie w wypadkach drogowych lokalnych? Sprawdzamy słowa ministra”

Stacja TVN w związku z wypowiedziami dotyczącymi procedowanego poselskiego projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw sprawdziła ile osób ginie w wypadkach drogowych lokalnych. Przypomnijmy - proponowane jest wprowadzenie nowej opłaty paliwowej (25 gr. do 1 litra benzyny), a uzyskane środki miałyby być w części przeznaczone np. na remonty dróg lokalnych. Jednym z uzasadnień projektu jest tragiczny stan tych dróg, znacząco wpływający na bezpieczeństwo ruchu drogowego na nich.

Statystyki wypadków na drogach lokalnych. Stacja przywołuje wypowiedź ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka: - W ubiegłym roku na drogach gminnych i powiatowych doszło do 15 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad tysiąc osób. To są nieszczęścia, którym trzeba w końcu zapobiec. A oto ustalenia opublikowane w portalu TVN24bis: „Minister wskazywał, że 90 procent dróg w Polsce to drogi gminne i powiatowe. Ich długość wynosi łącznie ponad 371 tysięcy kilometrów. Szef resortu infrastruktury podkreślał, że w ubiegłym roku doszło na nich do 15 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad tysiąc osób. Sprawdziliśmy te dane. Pochodzą one z dokumentu "Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2016 roku", przygotowanego przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Statystyki zawarte w raporcie wyciągnięto zaś z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji prowadzonego przez policję. Wynika z nich, że w ubiegłym roku na drogach gminnych i powiatowych miało miejsce dokładnie 15 903 wypadków, w których zginęło 1008 osób”.

Opinia eksperta. I dalej stacja przywołuje opinię eksperta ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego Łukasza Zboralskiego, który zauważa, że „minister ma problem, bo jego argumentacja nie znajduje poparcia w oficjalnych statystykach. - Każdy, kto zajrzy w policyjne raporty, dowie się, że stan drogi jako przyczyna wypadku jest zupełnie pomijalnym aspektem - mówi. Według raportu "Stan Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2016 roku", największą liczbę wypadków powoduje niedostosowanie prędkości do warunków ruchu oraz nieudzielenia pierwszeństwa przejazdu. Zboralski przyznaje jednak, że te dane nie do końca odzwierciedlają rzeczywistość. - Wiadomo to z innych krajów, które zbierają pełniejsze statystyki, że stan techniczny samochodu i stan drogi ma większy wpływ na wypadki niż to się przedstawia w Polsce - mówi. Zwraca też uwagę, że największy problem, jeżeli chodzi o wypadki i liczbę ofiar mamy nie na drogach lokalnych, a krajowych. - Te drogi - choć są mniejszą siecią niż samorządowe - przenoszą prawie cały polski ruch - podkreśla. Potwierdzają to statystyki. Jak wynika ze wspomnianego już raportu, na każde 1000 kilometrów długości dróg lokalnych przypadło 108 wypadków, w których było 7 ofiar śmiertelnych (tyle samo, ile w 2015 roku). Dla porównania w 2016 roku na każde 1000 km długości dróg krajowych przypadły 492 wypadki, tj. o 9,1 proc. więcej niż w 2015 roku, a na autostradach wskaźnik ten wyniósł 267, tj. o 9,1 proc. więcej niż w 2015 roku. Największą liczbą ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na 1000 km długości drogi charakteryzowały się w 2016 roku drogi krajowe. Wskaźnik ten wyniósł 62 i był o 8,8 proc. wyższy niż w 2015 roku.”

Racji jest wiele, trudno je przecenić. Jeszcze raz przywołajmy statystyki: w ubiegłym roku na drogach gminnych i powiatowych miało miejsce dokładnie 15 903 wypadków, w których zginęło 1008 osób. (jm)

Komentuj
Nowych jednośladów mniej
13 lipca 2017 | 0

Nowych jednośladów mniej
Ten jednoślad nie jest nowy, ale jakże piękny. Zapraszamy do galerii PRAWA DROGOWEGO pt. W NASZYM OBIEKTYWIE (fot. Jolanta Michasiewicz)

Liczba rejestracji nowych jednośladów w Polsce w czerwcu była co prawda wyższa niż w maju tego roku, ale sporo mniejsza niż w czerwcu roku ubiegłego. Rynek po pierwszym półroczu spada o ponad 16 procent - zwraca uwagę SAMAR Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego.

Rejestracja nowych jednośladów we wspomnianym maju była rekordowo niska właśnie w maju. Od stycznia do kwietnia 2017 r. zarejestrowano 4621 nowych jednośladów, czyli o 7,8% więcej niż w analogicznym okresie 2016 r. Taki stan rzeczy może mieć bardzo wiele przyczyn np. był to jeden z gorszych pogodowo okresów wiosennych od wielu lat. - Wygląda na to, że skończyło się szaleństwo na rynku małych motocykli. Najwięksi sprzedawcy - Romet Motors i Junak sprzedają już o połowę mniej. Sprzedaż topnieje kolejny rok z rzędu i nie zapowiada się, żeby rozpoczynający się sezon coś zmienił. Szczególnie, że ceny poszły w górę przez nowe wymogi unijne - tak komentuje sytuację Mateusz Gawin redaktor naczelny portalu BANKIER pl. I kontynuuje: Bum na 125-ki rozpoczął się już w 2014 r. w wyniku uchwalenia ustawy o kierowaniu pojazdami. Od połowy roku do kierowania małymi jednośladami nie trzeba było posiadać dodatkowych uprawnień, bo wystarczyło prawo jazdy kat. B posiadane od co najmniej trzech lat. Wygląda jednak na to, że eldorado dla producentów takich motocykli powoli się wyczerpuje. A może rynek już nasycił się? Tymczasem lepiej radzą sobie motorowery. (jm)

Komentuj
Liczba pojazdów zarejestrowanych w Polsce - wg danych CEPiK (stan na 8.6.2017)
10 lipca 2017 | 0

Liczba pojazdów zarejestrowanych w Polsce - wg danych CEPiK (stan na 8.6.2017)
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Poseł Krzysztof Sitarski złożył w Sejmie interpelację zarejestrowaną pod numerem 12856. Dotyczy ona aktualnej liczby pojazdów samochodowych zarejestrowanych w Systemie Informatycznym Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (SI CEPiK).

Adresatem był minister cyfryzacji. W związku z faktem, iż od 1 stycznia 2016 r. właśnie ten resort nadzoruje i prowadzi SI CEPiK, który zawiera informacje o pojazdach zarejestrowanych w Polsce i kierowcach posiadających polskie prawo jazdy, poseł pytał, czy system jest już zintegrowany z bazą Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), a jeżeli nie, to kiedy planowane jest takie połączenie? Podstawa prawna co do zakresu danych i informacji gromadzonych w CEP znajduje się w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. Chcę ustalić m.in. czy liczba pojazdów nieubezpieczonych z roku na rok rośnie – uzasadniał poseł zadając szczegółowe pytania.

Odpowiedzi udzieliła minister cyfryzacji Anna Streżyńska wyjaśniając, że Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) jest podłączony do Systemu Informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (SI CEPiK). Jako podmiot uprawniony na podstawie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym może korzystać z nieodpłatnego pozyskiwania danych lub informacji zgromadzonych w SI CEPiK. Ponadto UFG przekazuje do CEPiK, jako podmiot do tego ustawowo zobowiązany, dane o zawartych polisach OC.

Z Centralnej Ewidencji Pojazdów zostały też udostępnione szczegółowe dane wg stanu na dzień 8 czerwca 2017 r. Oto ilości pojazdów zarejestrowanych w Polsce:

1. posiadających status zarejestrowanych - ogółem 28 678 674

                - osobowych         22 005 578

                - ciężarowych        3 203 256

                - autobusów           113 823

                - motocykli            1 388 809

                - motorowerów      1 304 014

2. podlegających obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej (OC) posiadaczy pojazdów mechanicznych - 28 678 674,

3. posiadających aktualną polisę OC - 18 606 312,

4. bez aktualnej polisy OC - 10 072 362,

4. posiadających ważne badanie techniczne - 16 621 078,

5. bez badań technicznych - 12 057 596.

Resort przygotował także dane szczegółowe jak np. średni wiek pojazdów z podziałem na ubezpieczone i bez polisy OC, z ważnymi badaniami technicznymi i bez, oraz ile wynosi średni przebieg pojazdów odnotowywany przy każdej wizycie w stacji kontroli pojazdów. W swoich statystykach uwzględnił kategorie pojazdów samochodowych np. pojazdy specjalne, używane do celów specjalnych, samochody osobowe, autobusy, samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe, czterokołowce czy taksówki lub motocykle. Dane dostępne w tabelach 1-7 zamieszczonych poniżej. Nie ma natomiast możliwości przekazania danych o średnim przebiegu pojazdów, gdyż nie są one gromadzone w CEP2 – informował na zakończenie. (jm)

Komentuj
Ciało dziecka nagrzewa się 3-5. razy szybciej niż dorosłego!
4 lipca 2017 | 0

Ciało dziecka nagrzewa się 3-5. razy szybciej niż dorosłego!
You Toube - „Tak umiera dziecko zamknięte w samochodzie”

Nadchodzi okres wakacyjnych upałów. Na wysoką temperaturę powietrza powinni szczególnie uważać kierowcy. Niebezpieczne jest samo przebywanie w rozgrzanym samochodzie - nie powinno się w nim pozostawiać zwłaszcza dzieci oraz zwierząt, które nie mogą same wydostać się z pojazdu w razie potrzeby. Badania dowodzą, że ciało dziecka nagrzewa się 3 do 5 razy szybciej niż dorosłego człowieka*. Oprócz tego wysoka temperatura powietrza wpływa negatywnie także na zdolność do prowadzenia samochodu, powodując u kierowcy zmęczenie i osłabienie koncentracji.

W zamkniętym samochodzie pod żadnym pozorem nie można pozostawiać dzieci oraz zwierząt. Nie ma znaczenia, że wychodzimy tylko na chwilę - każda minuta spędzona w rozgrzanym aucie to dla nich zagrożenie zdrowia, a nawet życia. Upały są szczególnie niebezpieczne dla dzieci, ponieważ pocą się one mniej niż dorośli, a co za tym idzie - ich ciała gorzej przystosowują się do wysokich temperatur. W dodatku najmłodsi szybciej się odwadniają. Tymczasem w upalne dni wnętrze samochodu szybko może nagrzać się do 60°C.

Jeśli zauważymy, że w zaparkowanym aucie znajduje się dziecko, w pobliżu zaś nie można odnaleźć właściciela samochodu, należy wybić szybę i wyciągnąć je, a następnie wezwać pogotowie albo od razu zadzwonić pod numer alarmowy 112. Szybka interwencja może ocalić życie - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Upał negatywnie wpływa również na zdolność do prowadzenia pojazdu. Może nie tylko wywoływać zmęczenie, lecz także wpływać na emocje kierowcy. Osoby narażone na oddziaływanie wysokich temperatur powietrza łatwiej się denerwują. Pogoda sprawia również, że osłabia się ich koncentracja i wydłuża czas reakcji. Kiedy jest gorąco, trudno też o głęboki sen, a niewyspanie pogarsza zdolność do prowadzenia samochodu**.

Jak radzić sobie ze skutkami działania letniego słońca? Przed rozpoczęciem jazdy samochodem, należy go przewietrzyć, a następnie korzystać z klimatyzacji. Trzeba zachować przy tym rozsądek, ponieważ zbyt duże różnice temperatur mogą sprzyjać przeziębieniom. Dodatkowo w czasie jazdy kierowca powinien zadbać o nawodnienie organizmu oraz nosić ubrania z przewiewnych, naturalnych tkanin - radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

*AAP (Amerykańska Akademia Pediatryczna) **SWOV

Statystyki

Co dziesięć dni w Stanach Zjednoczonych jedno dziecka umiera na wskutek udaru słonecznego doznanego w zamkniętym samochodzie. Od 1998 roku doszło 575 takich tragedii w 73% przypadków dzieci które zmarły miały mniej niż dwa lata. Wystarczy 15 minut w nagrzanym by w mózgu i nerkach doszło do zmian zagrażających życiu dziecka. Kiedy temperatura ciała dochodzi do 40 stopni narządy wewnętrze przestają funkcjonować , kiedy temperatura przekracza 41,5 stopnia następuje zgon. W 2013 roku w takich okolicznościach w USA zmarło już 15 dzieci.

Komentuj

Przegląd prasy

Projekt ma być wycofany
18 lipca 2017 | 0

Projekt ma być wycofany
PAP - „Jarosław Kaczyński dla PAP: zapadła decyzja o wycofaniu projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych”

- Zapadła decyzja o wycofaniu projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych - poinformował PAP Jarosław Kaczyński. Posłowie składający projekt proponowali nowa opłatę paliwową z wysokości 20 groszy za 1 litr (netto). - Będziemy szukać innych metod na zgromadzenie środków potrzebnych na budowę. Na pewno nie będziemy sięgać do kieszeni obywateli - dodał prezes PiS. Przypomnijmy - środki z nowej opłaty miały być przeznaczone na wsparcie samorządów w zakresie budowy lub przebudowy dróg lokalnych (gminnych i powiatowych) oraz mostów na drogach wojewódzkich, celem podstawowym miało być polepszenie jakości i bezpieczeństwa na tych drogach. Wpływy w wysokości 4-5 mld zł rocznie miały być w połowie przeznaczane na Fundusz Dróg Samorządowych, pozostała część miała trafić do Krajowego Funduszu Drogowego. Ważną informacją jest, iż wsparcie będzie miało miejsce. Wicemarszałek Sejmu, szef Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński powiedział dziennikarzom, że decyzja kierownictwa PiS - która zapadła na wniosek prezesa partii - "nie oznacza rezygnacji z konieczności pomysłu wsparcia samorządów, szczególnie tam, gdzie to wsparcie jest niezbędne".

 (jm)

Komentuj
Wypadek drogowy z udziałem rowerzysty (symulacja)
17 lipca 2017 | 0

Wypadek drogowy z udziałem rowerzysty (symulacja)
Policja pl - „Symulacja wypadku drogowego z udziałem rowerzysty”

Komenda Miejska Policji w Katowicach, przy współpracy z Zakładem Opieki Zdrowotnej MSWiA w Katowicach oraz wsparciu Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, zorganizowała symulację wypadku drogowego z udziałem rowerzysty. Celem akcji było uświadomienie rowerzystom i kierowcom, do czego może prowadzić nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Na Dolinie Trzech Stawów, katowiccy policjanci, przy udziale załogi karetki pogotowia ratunkowego w składzie: Aleksandra Chrostek-Furgoł, Karol Bobrzyk, Janusz Pieda, zorganizowali symulację wypadku drogowego z udziałem rowerzysty. Wszyscy obecni mogli przekonać się, jak tragiczne w konsekwencjach może być bliskie spotkanie kierującego samochodem z rowerzystą. Wypadek, ucieczka sprawcy, profesjonalna akcja ratowników medycznych oraz policjantów katowickiej „drogówki”, to wszystko mogli obserwować podczas symulacji zdarzenia. Gościem honorowym obecnym na miejscu zdarzenia był Lech Piasecki - polski kolarz szosowy i torowy, mistrz świata amatorów i torowy mistrz świata zawodowców. Kolarz opowiadał o najważniejszych zasadach bezpieczeństwa podczas jazdy jednośladem. Przypomniał o konieczności używania kasku ochronnego, elementów odblaskowych oraz oświetlenia, które nawet w ciągu dnia powinno być włączone. Nie obyło się również bez kilu rad dotyczących poprawnego upadania. Pamiętajmy, że głowa jest najważniejsze i ją powinniśmy chronić w pierwszej kolejności.

Głównym celem akcji było uświadomienie rowerzystom i kierowcom, do czego może prowadzić nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Uczestnicy symulacji zobaczyli, jak ważne jest używanie kasku ochronnego w trakcie jazdy rowerem. Podczas tegorocznych wakacji przyświeca nam hasło „Kręci mnie bezpieczeństwo… w wakacje”. (KMP w Katowicach)

Komentuj
Przejścia dla pieszych jak dzieła sztuki
14 lipca 2017 | 0

Przejścia dla pieszych jak dzieła sztuki
(Fot. ZDiT Łódź. Autor: Anna Gwardyś-Skuza)

Otworzyliśmy prace zgłoszone do konkursu na artystyczne przejścia dla pieszych. Projekty przygotowali studenci Akademii Sztuk Pięknych. Kolorowe i nawiązujące do przestrzeni miasta przejścia pojawią się niebawem na łódzkich ulicach - informuje Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi.

Prace w konkursie złożyło kilka osób. Każda z nich przygotowała kilka projektów na wykorzystanie przejść dla pieszych w artystyczny i niekonwencjonalny sposób. Finałowe prace ingerują w przestrzeń jezdni, zachowując znane z ulic białe pasy, a jednocześnie tworząc zupełnie nowy obraz przedstawiający zwierzęta, rzekę, czy grę sprzed lat. Dodatkowo cześć prac nawiązywała kolorami do barw Łodzi. - Chodzi o to, by wprowadzić do miasta kolejne ciekawe elementy plastyczne. One ożywiają przestrzeń miejską i prowokują do dyskusji zarówno mieszkańców, jak i turystów. Każda tego typu inicjatywa jest według mnie cenna dla Łodzi - ocenia prof. dr hab. Mariusz Łukawski, prorektor ASP i juror konkursu na artystyczne przejścia dla pieszych.

Pomysł na konkurs pojawił się w Zarządzie Dróg i Transportu jako chęć pokazania, że przestrzeń ulicy może być atrakcyjnym i ciekawym miejscem. Tak, aby nudnym podłużnym pasom na przejściu nadać charakteru, przez co mogą stać się wyjątkowym punktem na mapie Łodzi. - Zwycięskie koncepcje będą realizowane na mniej ruchliwych ulicach Łodzi. Artystyczne zebry pojawią się w okolicach ASP i parku na Zdrowiu. Chcemy sprawdzić, jak kierowcy i piesi będą reagowali na tego typu przejścia - wyjaśnia Michał Chylak, zastępca dyrektora ZDiT. 

Zgłoszone prace będę teraz przygotowywane wraz z autorami, aby spełniały przepisy ruchu drogowego. Po pierwszy artystycznych przejściach dla pieszych łodzianie powinni przejść na przełomie sierpnia i września. Wicedyrektor Chylak zapewnia, że powstaną one w ramach bieżącego utrzymania dróg, zatem nie obciążą dodatkowo budżetu miasta. (ZDiT Łódź)

Komentuj
CEPiK 2.0 od 30. października 2017!
12 lipca 2017 | 0

CEPiK 2.0 od 30. października 2017!
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do Sejmu w dniu 11 lipca br. wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. CEPiK 2.0. uruchomiony ma być nie 4 czerwca 2018 r. lecz 30 października 2017 r.

Zmiana terminu uruchomienia projektu CEPiK 2.0. Dotyczy on przyspieszenia wejścia w życie przepisów nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym z dnia 24 lipca 2015 r. w zakresie centralnej ewidencji pojazdów (CEPiK 2.0) z dnia 4 czerwca 2018 r. na dzień 30 października 2017 r. dotyczących rozszerzonego zakresu danych gromadzonych i udostępnianych z ewidencji, podmiotów przekazujących, a także nowych jednolitych dla wszystkich podmiotów zasad wprowadzania danych do ewidencji. Obok wymienionej ustawy zmiany przewiduje się także w innych aktach tj. w: ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych; ustawie z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw; ustawie z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej; ustawie z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw.

Uzasadnienie. Przyspieszenie wejścia w życie przepisów wynika z podjętych działań naprawczych w zakresie realizacji projektu CEPiK 2.0 i przyjęcia etapowego podejścia do wdrożenia systemu CEPiK 2.0, w ramach którego stopniowo, zgodnie z zatwierdzonym Harmonogramem wdrożenia CEPiK 2.0, będą uruchamiane jego kolejne funkcjonalności – czytamy w uzasadnieniu do projektu. I dalej: W ustawie z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1273, z późn. zm.) zostały zawarte zmiany mające stworzyć ramy prawne dla realizacji projektu informatycznego CEPiK 2.0, którego celem jest przebudowa i modernizacja centralnej ewidencji pojazdów (CEP), centralnej ewidencji kierowców (CEK), a także budowa centralnej ewidencji posiadaczy kart parkingowych (CEPKP). Zakłada ona poszerzenie danych gromadzonych w CEP i CEK, ustanowienie zasad wyjaśniania niezgodności, stworzenie jednolitych ram technicznych dla wprowadzania danych do CEP, CEK i CEPKP, ustanowienie zasady wprowadzania danych do ewidencji w czasie wykonania czynności skutkującej koniecznością przekazania danych oraz rozszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do dostępu do danych zgromadzonych w ewidencjach. Mocą ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2001) termin wejścia w życie ww. przepisów został przesunięty z dnia 1 stycznia 2017 r. na dzień 4 czerwca 2018 r. Przesunięcie terminu było rezultatem działań przeprowadzonych przez Ministra Cyfryzacji po przejęciu kompetencji w zakresie prowadzenia projektu CEPiK 2.0 oraz nadzoru nad jednostką odpowiedzialną za stworzenie bazy centralnej CEPIK 2.0, których celem była inwentaryzacja aktualnego stanu realizacji projektu. W efekcie tych działań oszacowano zdolność wykonalności projektu, rozumianą jako zdolność integracji rozwiązań informatycznych wszystkich rozproszonych interesariuszy w celu oddania do używania kompleksowego systemu informatycznego ułatwiającego obywatelom interakcję w sprawach urzędowych z państwem i niestwarzającego ryzyka istotnych zakłóceń przy załatwianiu przez obywateli spraw życia codziennego związanych z rejestracją pojazdów czy uzyskiwaniem prawa jazdy. Na podstawie oceny stanu realizacji projektu CEPIK 2.0 wykonanej przez niezależną firmę doradczą objętej opracowaniem zatytułowanym „Raport z oceny projektu CEPIK 2.0 i systemów dziedzinowych”, ustalono, że brak jest możliwości równoczesnego spełnienia przez wszystkich kluczowych interesariuszy projektu CEPIK 2.0 warunków niezbędnych dla efektywnego wdrożenia systemu CEPiK 2.0 z początkiem 2017 r. Audyt sporządzony na zamówienie Ministra Cyfryzacji obejmował nie tylko obszar, za który bezpośrednio 3 odpowiada Minister Cyfryzacji, realizujący za pośrednictwem Centralnego Ośrodka Informatyki centralną bazę danych, ale również pozostałe, niebędące pod nadzorem MC komponenty składające się na ten system. Jedną z zasadniczych rekomendacji wynikających z tego raportu była konieczność zmiany i urealnienia Harmonogramu wdrożenia CEPIK 2.0 w środowisku produkcyjnym w związku z wysokim ryzykiem nieudanego wdrożenia systemu w terminie do 1 stycznia 2017 r.

Tekst został skierowany do sejmowego Biura Legislacyjnego. (jm)

Komentuj
E-15a, E-15f, E-15g: wymiana trwa
12 lipca 2017 | 0

E-15a, E-15f, E-15g: wymiana trwa
Trwa wymiana znaków drogowych E-15a, E-15f i E-15g

Minister infrastruktury i budownictwa składając wyjaśnienie w sprawie zmiany oznakowania dróg krajowych w zależności od dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi pojazdu (Interpelacja nr 12956 złożona przez posła Piotra Króla) zwrócił uwagę, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi obecnie działania polegające na systematycznej wymianie oznakowania na drogach krajowych w zakresie znaków E-15a „numer drogi krajowej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 11,5 t”, E-15f „numer drogi krajowej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 10 t” oraz E-15g „numer drogi krajowej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 8 t”. Stopień zaawansowania procesu wymiany przedmiotowych znaków (według stanu na dzień 21 czerwca 2017 r.) przedstawia się następująco:

WOJEWÓDZTWO - PROCENT WYMIENIONEGO OZNAKOWANIA

podlaskie - 100%

kujawsko-pomorskie - 100%

pomorskie - 80%

śląskie - 70%

świętokrzyskie - 86%

małopolskie - 36%

lubelskie - 95%

łódzkie - 64%

warmińsko-mazurskie - 67%

opolskie - 60%

wielkopolskie - 72%

podkarpackie - 93%

zachodniopomorskie - 93%

mazowieckie - 60%

dolnośląskie - 53%

lubuskie - 83%

I dalej dowiadujemy się: Wykazane wartości w dużej części oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie osiągnęły jeszcze 100%, głównie z powodu wejścia w życie rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 21 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2016 r. poz. 878). Przedmiotowe rozporządzenie weszło w życie w dniu 20 maja 2017 r. i wprowadziło szereg zmian dotyczących nośności na drogach krajowych, co w konsekwencji wymusza zmianę oznakowania części dróg w zakresie znaków E-15a, E-15f, E-15g.

Należy podkreślić, że wymiana wskazanego oznakowania postępuje sukcesywnie, a zakończenie całego procesu wymiany oznakowania w większości oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad planowane jest do końca czerwca 2017 r.

Przypomnijmy - w październiku 2015 roku weszły w życie przepisy rozporządzenia Ministrów Infrastruktury i Rozwoju oraz Spraw Wewnętrznych z dnia 3 lipca 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. 2015, poz. 1313) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 3 lipca 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. 2015, poz. 1314). Rozporządzenia te wprowadziły nowe znaki drogowe E-15f oraz E-15g informujące o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi pojazdu na danym odcinku drogi krajowej – odpowiednio do 10 ton (znak E-15f z biało-czarna obwódką) i do 8 ton (znak E-15g z czarną obwódką). Z kolei znak E-15a (z białą obwódką) zarezerwowany został wyłącznie dla tych dróg krajowych lub ich odcinków, na których obowiązuje dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu do 11,5 tony. Ustawodawca wprowadził okres przejściowy na dokonanie tej operacji do dnia 30 czerwca 2017 r. Poseł zadający pytanie ministrowi uzasadniał swoje zainteresowanie sprawą: Pomimo faktu, iż okres przejściowy na dostosowanie oznakowania dróg wkrótce upłynie, większość odcinków dróg krajowych, na których obowiązują dopuszczalne naciski pojedynczych osi do 10 ton lub do 8 ton, nie zostało jeszcze oznakowanych nowymi znakami E-15f (z biało-czarną obwódką) oraz E-15g (z czarną obwódką). Tym samym drogi te pozostają oznakowane znakiem E-15a (z białą obwódką), wprowadzając kierujących w błąd – informując, że dopuszczalny nacisk pojedynczej osi pojazdu na danej drodze wynosi do 11,5 tony. (jm)

Komentuj

Ogłoszenia

Dajmy szansę Frankowi!
29 czerwca 2017 | 0

Dajmy szansę Frankowi!

Nasz Kolega, instruktor i egzaminator, Grzegorz Matuszewski z Gostynina, potrzebuje wsparcia. Franek, jego syn, ma szansę odzyskać zdrowie. Został zakwalifikowany do programu terapeutycznego, który przynosi dobre efekty. Problem w tym, że nikt go nie finansuje. Przeczytajcie, prosimy, prośbę rodziców, zastanówcie się, czy możecie pomóc. Każda, nawet niewielka kwota to nadzieja dla Franka. Trzymamy za niego kciuki i przyłączamy się do grona tych, którzy udzielają mu wsparcia.

Franciszek Matuszewski urodził się 22 grudnia 2005 roku z przepukliną oponowo-rdzeniową w odcinku lędźwiowo-piersiowym kręgosłupa, poważną wadą układu nerwowego, która spowodowała uszkodzenie układu moczowego oraz niedowład kończyn dolnych. Obecnie, dzięki ciągłej rehabilitacji i leczeniu, nasz syn rozwija się prawidłowo, lecz skutek choroby jest na tyle poważny, że Franek porusza się na wózku inwalidzkim i wymaga ciągłej opieki wielu specjalistycznych poradni.

Aktualnie Franek ukończył szóstą  klasę  szkoły podstawowej. Ma 11 i pół roku. W dniu 6 czerwca 2017 roku został zakwalifikowany do eksperymentalnej terapii leczenia MSC. Terapia leczenia komórkami macierzystymi  takiego schorzenia daje niesamowite efekty. Jest realizowana w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie pod okiem Pani dr Magdaleny Chrościńskiej-Krawczyk. Jedyną wadą terapii jest cena.

Terapia nie jest dofinansowana i rodzice muszą pokryć całkowity koszt. Jedno podanie komórek kosztuje kilkanaście tysięcy złotych. Na początek potrzebne jest pięć podań. By sprostać wymaganiom finansowym, zdecydowaliśmy się prosić Państwa o pomoc. Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” umożliwia gromadzenie środków finansowych przeznaczonych na ten cel. Aby to uczynić wystarczy dokonać wpłaty na wskazane poniżej konto, z wyszczególnieniem w tytule imienia i nazwiska dziecka oraz jego numeru.  

Za przekazane środki bardzo serdecznie dziękujemy.

Wdzięczni rodzice Mariola i Grzegorz Matuszewscy

Wszelkie wpłaty prosimy kierować na konto:

FUNDACJA DZIECIOM „ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ” ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

Alior Bank S.A. 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

Tytułem: 12503 Matuszewski Franciszek – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Komentuj