16 maja 2007 |
0
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi zmieni siedzibę i rozszerzy swoją działalność. Poza egzaminami będzie prowadził dodatkowe szkolenia dla kierowców i otworzy miasteczko rowerowe – informuje “Gazeta Wyborcza – Łódź”. Na siedmiohektarowym gruncie powstanie ośrodek doskonalenia jazdy. Jedną z jego części będzie WORD. Oprócz biur, sal konferencyjnych i nowoczesnych placów manewrowych znajdzie się tam również specjalny tor do sprawdzania umiejętności kierowców w warunkach ekstremalnych. Na trasie będzie można przejechać po nawierzchni suchej, mokrej i śliskiej. - W przyszłości planujemy zatrudnić kierowców rajdowych, którzy uczyliby chętnych technik poślizgowych - mówi Zbigniew Skowroński, dyrektor łódzkiego WORD, pomysłodawca ośrodka. W specjalnym miasteczku z rondem, skrzyżowaniami, przejściami dla pieszych i sygnalizacją świetlną rodzice będą mogli nauczyć swoje dzieci jazdy na rowerze. Młodzież natomiast pojeździ tam na gokartach i symulatorach jazdy samochodem. Przy ośrodku powstaną punkty gastronomiczne, aby po atrakcjach za kierownicą każdy mógł się posilić. Budowa nowego ośrodka zbiegnie się z nową ustawą o doszkalaniu kierowców, która ma wejść w życie w przyszłym roku. Zgodnie z nowelizacją młodzi kierowcy po siedmiu-ośmiu miesiącach od egzaminu będą musieli przejść czterogodzinne zajęcia. Sprawdzana będzie ich umiejętność jazdy na płycie poślizgowej, będą też musieli "zaliczyć" zderzenie z tekturową płytą. - Na Zachodzie podobne bazy szkoleniowe są w każdym większym mieście. U nas będą mogli ćwiczyć kierowcy z całego województwa. Rozmawiałem już z innymi ośrodkami ruchu drogowego w regionie i autoszkołami. Wszyscy popierają ten projekt - mówi Skowroński. Szacuje się, że budowa nowego ośrodka będzie kosztować ok. 20 mln zł. - Postaramy się o dofinansowanie z funduszów Unii Europejskiej. Innowacyjne projekty zwiększające bezpieczeństwo na drogach są jednym z priorytetów, więc mamy nadzieję, że nasz wniosek zostanie przyjęty - tłumaczy Skowroński. - Miastu i urzędowi marszałkowskiemu ten pomysł bardzo się spodobał. W tym roku dyrekcja WORD chce zdobyć akt notarialny, uporządkować teren, zrobić szczegółowy projekt i złożyć wniosek o dofinansowanie z UE. Nowy ośrodek będzie najprawdopodobniej gotowy za trzy lata.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Częstochowska drogówka przeprowadziła dwutygodniową akcję lustrując nawierzchnię i oznakowanie dróg. “Przyglądaliśmy się najważniejszym szlakom komunikacyjnym w Częstochowie i okolicach, od dróg krajowych po gminne” - mówi nadkom. Marek Struski z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej. Funkcjonariusze sporządzili 40 notatek, w których znalazło się ponad 70 krytycznych uwag. - Jeśli chodzi o stan ulic, to tylko powiem, że mógłbym z każdej strony wjeżdżać do Częstochowy z zamkniętymi oczami, a i tak wiedziałbym, kiedy już jestem na miejskiej ulicy - przekonuje Struski. - Dziury i koleiny to powszechność. Nawet ulice, które były modernizowane w ubiegłym roku przed wizytą papieża już wymagają naprawy. Do policyjnej akcji przyłączyli się także częstochowianie. - W większości były to głosy bezradnych mieszkańców ulic pozbawionych w ogóle asfaltowej nawierzchni. Tu policja nic nie może zrobić, ale takie opinie świadczą o skali zaniedbań. Przykro mówić, ale nawet w stosunku do okolicznych gmin w samej Częstochowie niewiele się zmienia od lat - mówi Struski. - I od lat reakcja na naszą akcję i uwagi do zarządców dróg są podobne: drobne usterki naprawiają w miarę szybko, przy większych dostajemy pisemne odpowiedzi: "zrobimy, jak będziemy mieli pieniądze w budżecie". Policjanci dowodzą, że dobry stan drogi ma ogromny wpływ na poziom bezpieczeństwa. - Po modernizacji drogi w kierunku Olsztyna i odpowiednim wyprofilowaniu zakrętów nie było tam wypadków. Podobnie na północnej części trasy DK1 między Kruszyną a Borownem. Samochody nie wypadają przez koleiny z drogi. Jedyne wypadki zawinili piesi, przechodząc w miejscach niedozwolonych - wylicza nadkomisarz.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Dr Paweł Ryngier, fizjolog w Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach uważa, że tak wiele zmiennych czynników wpływa na zawartość alkoholu w krwi po kilku godzinach od spożycia, że nie warto ryzykować wsiadania za kółko po imprezie. “Szybkość wchłaniania alkoholu zależy od masy ciała, wzrostu, płci, jak często i w jakich ilościach jest pity. Na zajęciach robiliśmy wiele różnych prób i zawsze wynik był inny” – wyjaśnia “Dziennikowi” fizjolog. Najgorsze jest to, że po kilku godzinach od spożycia alkoholu mamy wrażenie, że już z nas wyparował. To przeświadczenie bierze się stąd, że szczytowe stężenie alkoholu u osoby pijącej na czczo pojawia się po godzinie, u pijącej na pełny żołądek – po dwóch, a nawet trzech godzinach. Dlatego warto zaopatrzyć się a alkomat .Warto mieć, by czuć się bezpiecznym i pewnym swojego stanu.

ALKOMAT FIT-168
cena 110 zł
Jeden z najczęściej kupowanych popularnych alkomatów na świecie! Wymiary: 106.5 x 45 x <24 mm>; Waga: <50 g>; Wyświetlacz ciekłokrystaliczny - 3 cyfrowy oraz graficzny; Wyniki pomiarów wyświetlane do setnych części promila; Cyfrowy zakres pomiarowy: 0,00 - 1,50 promila BAC; Zegarek; Funkcja automatycznego czyszczenia czujnika; Czas przygotowania do pracy: ok. 20 sek.; Czas wydechu podczas pomiaru: ok. 4 sek.; Czas pomiędzy kolejnymi testami: ok. 20 - 90 sek.; Zasilanie: 3 baterie typ AA; Obudowa z tworzywa o wysokiej jakości; Trzy opcje odczytu wyników: ?, %, mg/l; 3 ustniki wielorazowego użytku w komplecie; Certyfikat CE

ALKOMAT FIT-208
cena 165 zł
Najmniejszy profesjonalny alkomat cyfrowy! Wymiary: 88 x 47 x <24>; >; <3 szt. ustników w komplecie>; Waga: <50 g; >>; <3 szt. ustników w komplecie>;

ZAMÓW – 0-502-659-431 (non-stop)
Komentuj →
14 maja 2007 |
0
Generali - jako pierwsza firma na polskim rynku - wprowadziła szybki serwis likwidacji szkód komunikacyjnych Autocasco (AC), tzw. czerwoną kartę – informuje “Gazeta Wyborcza”. Generali T.U. S.A., które do tej pory nie należało do potentatów w ubezpieczeniach komunikacyjnych i zaczynało od OC. Postawiło jednak na bezzwłoczną likwidację szkody AC na miejscu zdarzenia! Do tego zaoferowało wypłatę odszkodowania w ciągu maksymalnie 48 godzin. W wypadku uszkodzenia samochodu jego właściciel mający polisę Generali Autocasco telefonuje pod całodobowy numer infolinii, może też wejść na stronę internetową towarzystwa lub udać się do oddziału. Rozpoczyna się proces likwidacji - szkoda zostaje zarejestrowana przez konsultanta, a rzeczoznawca niezwłocznie umawia się z klientem w celu przeprowadzenia oględzin. To klient wybiera czas i miejsce - może to być miejsce zdarzenia. Podczas oględzin rzeczoznawca (przyjeżdża oznakowanym autem i w firmowym kombinezonie) sporządza dokumentację szkody cyfrowym aparatem fotograficznym i za pomocą laptopa z oprogramowaniem do kalkulacji wysokości szkód komunikacyjnych ustala wartość odszkodowania. Sporządzony na miejscu wydruk klient otrzymuje do akceptacji. Jeśli kalkulacja szkody nie przekracza 3 tys. zł, a klient zaakceptował wycenę, to rzeczoznawca na miejscu oględzin wręcza mu kartę płatniczą Generali typu Visa Elektron. Karta (z numerem PIN w kopercie) jest gwarancją wypłaty odszkodowania i zostaje zasilona przyznaną kwotą w ciągu 48 godzin. Co ważne, karta jest powszechnie akceptowana i umożliwia wypłatę bez prowizji we wszystkich bankomatach w Polsce (by ułatwić operację kwota przelewana na kartę, zaokrąglana jest do 10 zł w górę, na korzyść klienta). Oczywiście klient może też wybrać formy tradycyjne: przelew na konto lub odbiór gotówki w oddziale. Karta nie wymaga pośpiechu w realizacji - ważna jest rok czasu bez dodatkowych prowizji, można nią też płacić w ponad 150 tys. punktów handlowo-usługowych.
Komentuj →
20 maja 2007 |
0
Zabił dziecko, zabił mężczyznę...- 25-letni, pijany kierowca (blisko 2 promile w wydychanym powietrzu) poloneza doprowadził do wypadku drogowego, w którym zginął 26-letni mężczyzna i jego 6-tygodniowy bratanek. Tuż po zdarzeniu sprawca wraz z równie pijanym pasażerem próbowali uciekać. Pijany kierowca zasłabł na łące, gdzie znaleźli go policjanci. Jego 31-letni pasażer wpadł jeszcze tego samego wieczora. Pijanemu kierowcy samochodu grozi kara pozbawienia wolności od roku do 12 lat i dożywotnia utrata prawa jazdy. Pasażer usłyszy zarzut nieudzielenia pomocy.
Nietrzeźwy kierowca autobusu pielgrzymkowego - Policjanci z ruchu drogowego KPP w Górze skontrolowali autobusy i stan trzeźwości dwóch kierowców. Prosił ich o to proboszcz parafii w Górze. Autobusy miały przewieźć uczestników wycieczki do miejscowości Rokitna. Jak się okazało stan techniczny pojazdów nie budził zastrzeżeń, stan trzeźwości jednego z kierowców jak najbardziej. 43-letni mężczyzna miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Autobusem, którym chciał kierować miało jechać kilkadziesiąt dorosłych i dzieci. Teraz kierowcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat.
Cztery w jednym - Stołeczni policjanci zatrzymali w nocy nietrzeźwego 35-letniego Jarosława C. jadącego "maluchem". W trakcie jazdy mężczyzna rozmawiał przez telefon komórkowy i przejechał na czerwonym świetle. Ponadto okazało się, że zatrzymany nie miał dokumentów i był poszukiwany listem gończym.
Pijany 80-latek chciał staranować radiowóz - Pijany 80-letni rowerzysta usiłował staranować radiowóz w łódzkich Czerniewicach. Mężczyzna został zatrzymany. Jak się okazało, miał ponad 4,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak powiedział mł. asp. Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, radiowóz stał na poboczu drogi. W pewnym momencie policjanci zauważyli, że prosto na nich jedzie rowerzysta, który wcale nie ma zamiaru zatrzymać się przed autem. Szybko ruszyli z miejsca, a rowerzystę zatrzymali. Grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.
Wiózł dwójkę dzieci i był pijany - W nocy policjanci z Tarnobrzega zatrzymali nietrzeźwego 36-letniego kierowcę, który wiózł dwoje swoich dzieci. O tym, że nietrzeźwy kierowca jedzie "maluchem" w stronę Tarnobrzega poinformowali policję zaniepokojeni kierowcy. Policjanci natychmiast zatrzymali fiata 126p. Okazało się, że kierujący nim 36-letni mieszkaniec Górna miał 1,52 promila alkoholu w organizmie. Wiózł dwoje swoich dzieci w wieku 14 i 16 lat. Policjantom tłumaczył, że jedzie do Kielc. 36-letni kierowca odpowie teraz za swoje postępowanie. Kierowanie w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 2, utratą prawa jazdy i podaniem do publicznej wiadomości danych osobowych i wizerunku.
W 2006 roku pijani kierowcy spowodowali 3643 wypadki – zginęły 404 osoby
Komentuj →
19 maja 2007 |
0
Policjanci ruchu drogowego przeprowadzili akcję “PASY” na drogach województwa dolnośląskiego. Jedną z podstawowych przyczyn wysokiej śmiertelności i urazowości ofiar wypadków drogowych jest naruszanie przepisów dotyczących obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa i urządzeń bezpieczeństwa do przewozu dzieci. Policja w ramach swoich zadań prowadzi działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednym z nich jest ograniczenie zjawiska nie korzystania, wbrew obowiązkowi, z biernych środków bezpieczeństwa pojazdu jakimi są pasy i foteliki dla dzieci. Podczas prowadzonych działań policjanci sprawdzali: używanie przez kierujących i pasażerów pasów bezpieczeństwa, sposób przewożenia w samochodzie dzieci, stan trzeźwości kierujących, przestrzeganie ograniczeń prędkości.
Komentuj →
19 maja 2007 |
0
Podkarpacka policja przeprowadziła działania pod kryptonimem "Pasy". Policjanci zwracali uwagę na kierowców i pasażerów, którzy zapominają o obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Przypominamy - art. 39 prawa o ruchu drogowym nakazuje kierowcom i pasażerom zapinanie pasów bezpieczeństwa. Z tego obowiązku zwolnieni są: osoby, które mają orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów, kobiety o widocznej ciąży, kierujący taksówką osobową podczas przewożenia pasażera, instruktor lub egzaminator podczas szkolenia lub egzaminowania, policjant, funkcjonariusz ABW, AW, SWW, SKW, CBA, SG, inspektor kontroli skarbowej, funkcjonariusz celny i Służby Więziennej, żołnierz Sił Zbrojnych RP - podczas przewożenia osoby zatrzymanej, funkcjonariusz BOR podczas wykonywania czynności służbowych, zespół medyczny w czasie udzielania pomocy medycznej, konwojent podczas przewożenia wartości pieniężnych, osoba chora lub niepełnosprawna przewożona na noszach lub w wózku inwalidzkim. Kierowca, który nie zapina pasów albo przewozi pasażera, który nie zapiął pasów, popełnia wykroczenie. Policjant może nałożyć na niego mandat karny w kwocie 100 złotych. Kierowca otrzyma też 2 punkty karne.
Komentuj →
19 maja 2007 |
0
Komendant Powiatowy Policji w Stalowej Woli nadkomisarz Grzegorz Śmiech podziękował mieszkańcowi powiatu sandomierskiego za zatrzymanie i udaremnienie dalszej jazdy pijanego kierowcy fiata 126p. Mężczyzna otrzymał dwie policyjne maskotki dla swoich pociech. Do zatrzymania pijanego kierowcy doszło w Radomyślu nad Sanem. Wracający z pracy mercedesem busem mężczyźni zauważyli jadącego przed nimi fiata 126p. Kierowca "malucha" nie mógł utrzymać prostego toru jazdy i wykonywał gwałtowne manewry stwarzając zagrożenie dla innych użytkowników drogi. Kierujący mercedesem mieszkaniec powiatu sandomierskiego wyprzedził więc "malucha" i zatrzymał się. Bezpośrednio za nim stanął również fiat 126p. Po wyjściu z pojazdu i podejściu do kierowcy okazało się, że jest on pod wpływem alkoholu. Kierowca mercedesa natychmiast powiadomił policję. Okazało się, że kierowcą fiata 126p. był 55-letni mieszkaniec Radomyśla nad Sanem. Policjanci zabezpieczyli jego samochód, a kierowcy pobrano krew w celu ustalenia zawartości alkoholu w organizmie. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.
Komentuj →
18 maja 2007 |
0
Już niedługo pomiędzy Polską i Szwecją powstaną morskie autostrady – informuje “Dziennik”. Chcą je utworzyć władze portów ulokowanych po obu stronach Bałtyku. Pomiędzy nimi mają pływać gigantyczne promy, przynajmniej dwukrotnie większe od tych, jakie obecnie obsługują bałtyckie trasy. Morskie trakty mają powstać na już istniejących trasach pomiędzy Gdynią i Karlskroną oraz Świnoujściem i Ystad. Rozmowy polsko- szwedzkie są na tyle zaawansowane, że prace przy tworzeniu nowoczesnych terminali promowych po polskiej stronie ruszą już w przyszłym roku. “Koszt budowy nowego terminalu szacujemy na 68 mln euro”, mówi Janusz Jarosiński, wiceprezes Portu Gdynia. Niewiele mniej pochłonie rozbudowa istniejącego już terminalu w Świnoujściu. Dostosowanie go do potrzeb wzmożonego ruchu pasażerskiego szacowane jest na około 50 mln euro. Władze obu portów się spieszą, gdyż z uruchomieniem morskich autostrad chcą zdążyć jeszcze przed Euro 2012. Promy kursujące obecnie po Morzu Bałtyckim zabierają do 200 pasażerów i 120 ciężarówek. Statki, które wejdą do służby w 2011 r., będą mogły zaokrętować około 1000 pasażerów i zabrać na pokład 350 dużych zestawów ciężarowych.
Komentuj →
18 maja 2007 |
0
Ośrodek Ruchu Drogowego bogaci się na kursantach? – pytanie takie zadaje “Gazeta Wrocławska”. I dalej czytamy: W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Legnicy nadal są kolejki do egzaminów. Ponieważ do sprawdzianu praktycznego jest spora kolejka, kandydaci na kierowcy muszą powtarzać test teoretyczny (ważny sześć miesięcy). I za każdym razem za to płacić. Z powodu kolejki na egzamin praktyczny już po drugiej niezdanej jeździe muszą płacić za kolejny test z wiedzy. Opóźnienia w wyznaczaniu terminów sprawdzianów z jazdy podawano jako powód zmiany dyrektora. Nowy, Mieczysław Kraśniański, kieruje placówką od początku kwietnia. Średni czas oczekiwania na egzamin skrócił się z 72 do 66 dni, choć zgodnie z przepisami powinien to być najwyżej miesiąc. Dyrektor obiecuje wprowadzenie programu naprawczego. Wkrótce egzaminatorzy będą pracować nawet w soboty i niedziele – zapowiada Kraśniański. Nie mamy czarodziejskiej różdżki, by od razu usunąć wieloletnie zaniedbania – mówi Patryk Wild, członek zarządu województwa, odpowiedzialny za WORD-y. Dajemy sobie pół roku na widoczną poprawę funkcjonowania ośrodków ruchu drogowego. Ich dyrektorzy do końca maja mają przygotować programy naprawcze. Do tej pory z zadania wywiązał się w pełni dyrektor wrocławskiego WORD-u. Zamierza m.in. stworzyć bazę doszkalającą kierowców z torem do nauki jazdy i płytą poślizgową, rozpocząć filmowanie egzaminów na kat. C i D (obecnie obowiązek monitoringu dotyczy jedynie kategorii B). A przede wszystkim więcej pieniędzy wydać na płace dla egzaminatorów. Egzaminatorów brakuje w całym kraju, a szczególnie na Dolnym Śląsku, gdzie policja i prokuratura aresztowały kilkudziesięciu pracowników podejrzanych o przyjmowanie łapówek. Dyrektor Kraśniański rozmawia z wrocławskimi egzaminatorami. Jednym z pomysłów, jaki mógłby rozładować legnicki korek kursantów, jest odtworzenie oddziału WORD w Głogowie. Dziś jest to prawnie niemożliwe. Po pierwsze, ośrodek przestał istnieć przed wejściem w życie ustawy o zasadach egzaminowania. Po drugie, miasto przed 1999 rokiem nie było siedzibą wojewody. A tylko te dwa warunki dopuszcza prawo, by powstała jednostka. Zaproponowaliśmy Patrykowi Wildowi skierowanie wniosku do parlamentarzystów o zmianę ustawy. To dobry pomysł, wymaga niewielkiej korekty tekstu, a może ułatwić życie egzaminowanym – mówi samorządowiec. W stolicy regionu na egzamin praktyczny z prawa jazdy czeka się średnio cztery tygodnie. Jakiś czas temu, kiedy przed zmianą przepisów było więcej chętnych, kolejki były dłuższe. Jednak jeśli istniało ryzyko, że oczekującemu wygaśnie ważność egzaminu teoretycznego, można było napisać podanie o przyspieszenie terminu.
Komentuj →
18 maja 2007 |
0
14 policjantów z drogówki z Komendy Stołecznej Policji stanęło do konkursu na “Policjanta Ruchu Drogowego 2007”. Funkcjonariusze mieli przed sobą trudne zadanie, przez kilka dni trwania turnieju musieli celująco zdać konkurencje między innymi z zakresu udzielania pomocy przedmedycznej, kierowania ruchem oraz jazdy sprawnościowej motocyklem i radiowozem. Praca policjanta ruchu drogowego nie należy do najłatwiejszych. Niezależnie od warunków pogodowych czy pory dnia, są zawsze tam gdzie ich obecność jest potrzebna i niezbędna. To oni kierują ruchem ulicznym. To oni bardzo często są pierwsi na miejscu wypadków i udzielają pomocy poszkodowanym. To oni ścigają pijanych kierowców, którzy są zagrożeniem nie tylko dla siebie samych, ale także dla innych uczestników ruchu. To zaledwie niektóre czynności, jakie wykonują tysiące funkcjonariuszy z drogówki, na co dzień. Konkurs na “Policjanta Ruchu Drogowego KSP 2007” wyłonił tych najlepszych, którzy wezmą udział w eliminacjach ogólnopolskich Eliminacje te przeprowadzone zostaną w Legionowie w dniach 30 maja – 2 czerwca. W klasyfikacji generalnej najlepszym okazał się - st. sierż. Paweł Rongiers z referatu III WRD (I miejsce).
Komentuj →
18 maja 2007 |
0

Duńczycy tak bardzo kochają rowery – czytamy w “Dzienniku” – że bez przerwy wymyślają, jakby tu sobie ułatwić rowerowe życie. Nowy rower z wózkiem dla mamy i dzieci to najnowszy pomysł. Specjalny wózek przypina się do roweru, Wózek jest dwuosobowy. Wygląda trochę jak kosz motocyklowy, tylko przymocowany jest do roweru z przodu. Dodatkowo rowerowy wózek ma składany daszek. Triobike – jak nazwali swój pojazd Duńczycy – cieszy się sporym zainteresowaniem wśród Dunek.

Komentuj →
17 maja 2007 |
0
Radni uchwalili program rozwoju komunikacji rowerowej na lata 2007-2015. Są zgodni: w mieście musi powstać sieć dróg dla cyklistów. Plany mają ambitne: za osiem lat w Toruniu ma być 144 km ścieżek. W budżecie na 2007 r. zarezerwowano na budowę dróg rowerowych 600 tys. zł. Rowerzyści mają obecnie do dyspozycji 37,2 km dróg rowerowych, z czego 25,2 km to osobne ścieżki, a pozostałe 12 km to tzw. drogi pieszorowerowe. - Ich sieć jest niespójna - podkreśla Stefan Kalinowski, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Nie można dojechać z jednego końca miasta na drugi. Brakuje też stojaków i przechowalni rowerów. Ma się to zmienić. Miejskie ścieżki rowerowe obejmą zasięgiem m.in. tereny rekreacyjne - parki, bulwary i ogródki działkowe, a także obszary niedostępne dla innych środków transportu. Przybędzie też parkingów rowerowych przy dworcach kolejowych i autobusowych oraz szkołach, zakładach pracy i szpitalach. Program przygotował zespół ds. komunikacji rowerowej powołany przez prezydenta Torunia w 2006 r. W jego skład weszli przedstawiciele m.in. PTTK, wydziału środowiska i zieleni magistratu, MZD i policji. Jego członkowie korzystali ze zleconych wcześniej opracowań: "Koncepcja sieci tras rowerowych na terenie miasta Torunia" wykonanego przez bydgoską ATR oraz "Standardy techniczne i wykonawcze dla infrastruktury rowerowej miasta Torunia" przygotowane przez Pracownię Edukacji - Marcin Hyła.
Komentuj →
17 maja 2007 |
0
Co dzieci wiedzą o prawie? I o przepisach ruchu drogowego? Okazuje się, że dużo. Zwłaszcza te, które uczestniczyły w finale konkursu organizowanego przez straż miejską dla szkół podstawowych w Krakowie. Finał odbył się w Parku Wodnym w Krakowie, gdzie 20 drużyn z całego miasta musiało przejść sprawdzian wiedzy teoretycznej i praktycznych umiejętności. Najlepsza w Krakowie okazała się drużyna ze Szkoły Podstawowej nr 162. Drugie i trzecie miejsce zajęły odpowiednio szkoły podstawowe nr 78 i 98. Konkurs odbył się w ramach programu "Współpracujmy", który ma na celu dbanie o bezpieczeństwo najmłodszych poprzez współpracę krakowskich szkół ze strażą miejską.
Komentuj →
17 maja 2007 |
0

Prawie 800 wystawców z ponad 20 krajów uczestniczy w rozpoczętych XIII Międzynarodowych Targach Budownictwa Drogowego "Autostrada-Polska", Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych "Maszbud", Infrastruktury "Traffic-Expo" oraz w Wystawie Technologia i Infrastruktura Lotnisk. Polska stała się wielkim poligonem inwestycji. Program budownictwa drogowego i mieszkaniowego to główne przedsięwzięcia w tym zakresie na najbliższe siedem lat - stwierdził wicepremier Przemysław Gosiewski, otwierając targi Budownictwa Drogowego "Autostrada-Polska", Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych "Maszbud", Infrastruktury "Traffic-Expo" oraz w Wystawę Technologia i Infrastruktura Lotnisk. Jak podkreślił, budowa około 3 tys. kilometrów dróg i autostrad, na które przeznaczy się co najmniej 121 mld zł, a może nawet 135 mld zł, to największe przedsięwzięcie w tej dziedzinie w skali europejskiej.
Komentuj →
17 maja 2007 |
0
Autobus, w wypadku którego 26 kwietnia w Łaziskach Górnych zginęły dwie osoby, a 20 zostało rannych, nie miał ważnych badań technicznych i był w tak złym stanie, że nie powinien był w ogóle wyjeżdżać w trasę - ustaliła Prokuratura Rejonowa w Mikołowie. Jak poinformował prokurator Bogusław Rolka, potwierdza się też przyjęta początkowo hipoteza, że do wypadku doprowadziło rozszczelnienie gaśnicy proszkowej w kabinie kierowcy. Wiadomo, że gaśnica nie odpowiadała normom technicznym. Trwają ekspertyzy, które mają ustalić, czy użyty do jej wypełnienia proszek mógł w ogóle być wykorzystany do tego celu prokuratorzy podejrzewają, że ta substancja nie jest już stosowana. Z kolei oględziny samego autobusu wskazały fatalny stan jego ogumienia - każda z opon miała bieżnik innej wysokości, a jedna była zupełnie zużyta. Termin ważności badań technicznych autobusu minął w marcu. - Z naszych dotychczasowych, dobrze udokumentowanych ustaleń wynika, że autobus z takim stanem wyposażenia i w tym stanie technicznym nie powinien był w ogóle wyjechać na drogę - powiedział Rolka. Śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem w postaci śmierci dwóch osób oraz ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u innych osób. Prokuratura nie postawiła jeszcze nikomu zarzutów, przewiduje jednak, że usłyszy je kilka osób. Ze względu na stan zdrowia nie przesłuchała wciąż kierowcy autobusu, który został ciężko ranny w wypadku. Feralny kurs linii 45 realizowany był na zlecenie Miejskiego Zarządu Komunikacji Tychy przez prywatną firmę przewozową.
Komentuj →
17 maja 2007 |
0
Dziewięć nowych samochodów, w których kandydaci na kierowców zdawać będą od czerwca egzamin na prawo jazdy, kupił gorzowski Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego – informuje “Gazeta Wyborcza”. Do przetargu stanęło trzech dilerów fiata, dwóch opla i jeden peugeota. Wygrała pierwsza marka. Samochody trafią do Gorzowa w czerwcu i niemal od razu wyjadą na ulice. Za dziewięć fiatów WORD zapłacił ponad 260 tys. zł. - Zdający dobrze znają tę markę. Nowe samochody zastąpią bowiem osiem wyeksploatowanych, czteroletnich fiatów - mówi dyrektor WORD Zbigniew Józefowski. Przed rokiem WORD powiększył swoją bazę o siedem chevroletów. - Okazało się jednak, że to bardzo awaryjny samochód, co 5 tys. km paliło się w nim sprzęgło. Dlatego w wymogach tegorocznego przetargu zażądaliśmy dodatkowych gwarancji na ten element - wyjaśnia Józefowski. WORD potrzebuje nowych samochodów, bo przepisy, które weszły w życie przed rokiem, wydłużyły niemal o połowę czas trwania egzaminu. Aby zdający nie musieli zbyt długo czekać na swoją kolej, WORD postanowił kupić dodatkowe pojazdy i zatrudnić więcej egzaminatorów. - Poza tym auta, które posiadamy, szybko się eksploatują, a nam zależy na tym, by nikt nie zdawał egzaminu na zdezelowanym samochodzie, w którym coś może nie działać tak jak trzeba - dodaje dyrektor WORD.
Komentuj →
17 maja 2007 |
0
Stanisław Wielgat jest nowym dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku. Zastąpił na tym stanowisku Elżbietę Filipowicz. Kim jest nowy szef WORD-u? To psycholog i biegły sądowy z Augustowa. Tam prowadzi ośrodek badań i usług psychologicznych, który ma też filię w Białymstoku. Od czterech lat współpracuje z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Suwałkach i Białymstoku. Jako psycholog udziela pomocy osobom wielokrotnie zdającym egzamin.
Komentuj →
17 maja 2007 |
0
Nikt nie sprawdził, ile samochodów będzie mogło dojechać na Stadion Narodowy. Nikt nie policzył ilu kibiców i w jakim czasie dowiozą tramwaje i autobusy, a może też metro. Bo miasto nie ma tzw. studium obsługi komunikacyjnej – komentuje “Gazeta Wyborcza”. Za kilka dni Centralny Ośrodek Sportu ogłosi konkurs na projekt Stadionu Narodowego, który zastąpi ten Dziesięciolecia. Podczas posiedzenia Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej arch. Marcin Świetlik zaprezentował projekt planu miejscowego terenów Narodowego Centrum Sportu. Stadion na ok. 70 tys. widzów powinien stanąć na dwóch kondygnacjach parkingów podziemnych. Będzie miejsce na ok. 10 tys. samochodów - przekonywał autor planu. Bardzo szybko okazało się jednak, że nikt dotąd nie zbadał, ile aut tak naprawdę będzie w stanie tam dojechać w określonym czasie. Nie ma bowiem tzw. studium obsługi komunikacyjnej. Takie opracowania robi się nawet dla obiektów mniejszych. Musiały powstać, zanim zbudowano centra handlowe Arkadia w Warszawie czy Manufaktura w Łodzi. I właśnie w Łodzi okazało się, że parking nie powinien być większy niż na 2,5 tys. samochodów, jeśli nie chce się całkowicie zakorkować miasta. Wymóg aż 10 tys. miejsc parkingowych to dowód ignorancji - przekonywał prof. Wojciech Suchorzewski, autor polityki transportowej miasta. Czyjej? Czy tymi ignorantami jest FIFA? Bo to oni stawiają swoje wymogi - dopytywał Marcin Świetlik. One mają sens, gdyby stadion budowało się gdzieś na peryferiach, np. w Jabłonnie, ale nie w śródmiejskiej części miasta. W czasie olimpiady w Atenach jeden pas jezdni w stronę stadionu był zarezerwowany dla autobusów, drugi dla samochodów. W Warszawie będzie podobnie. Niewiele osób będzie w stanie dojechać własnym samochodem na mecze. To po co budować tak duży parking? - dowodził prof. Suchorzewski.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Wyładowane ziemią ciężarówki stanęły na estakadzie do przejazdu z ul. Płowieckiej do Trasy Siekierkowskiej. To najdłuższy w Polsce i najwyższy w Warszawie wiadukt. Ma 730 metrów długości i 14 metrów wysokości. Osiem ważących po 27 ton ciężarówek przetestowało inną - o 300 metrów krótszą - estakadę, którą kierowcy będą jeździli w przeciwnym kierunku. W ten sposób dobiega końca seria prób obciążeniowych u zbiegu Trasy Siekierkowskiej, Ostrobramskiej i Płowieckiej (pięć innych estakad przeszło testy już wcześniej). -Do 24 maja wykonawca ma czas na skończenie prac i zgłoszenie estakad do odbiorów technicznych. W czerwcu zaczną nimi jeździć kierowcy - mówi wiceszef Zarządu Dróg Miejskich Mirosław Kazubek. Do przyszłego tygodnia robotnicy skończą montaż ekranów akustycznych i latarni i uprzątną teren. Estakady to kluczowa część odcinka Trasy Siekierkowskiej między ul. Bora-Komorowskiego i Płowiecką. Jego budowa kosztowała 166 mln zł (część pieniędzy dała UE). ZDM wciąż nie ogłosił przetargu na budowę ronda u zbiegu ul. Grochowskiej, Marsa, Płowieckiej, Ostrobramskiej i Trasy Siekierkowskiej oraz wiaduktów wzdłuż Marsa. Powód -konflikt z właścicielami autokomisu przy Płowieckiej, którzy nie zgadzają się na zaproponowaną przez miasto wycenę gruntu. Według Kazubka ZDM od miesięcy bez skutku czeka na decyzję lokalizacyjną od wojewody. Po jej uzyskaniu drogowcy mają wszcząć procedurę wywłaszczeniową.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
W szwedzkim Instytucie Badawczym Dróg i Transportu (VTI) opracowano system alarmowy, który nie dopuszcza do zaśnięcia kierowcy podczas jazdy. Urządzenie złożone z komputera oraz sprzężonej z nim kamery i czujników nadzoruje poziom zmęczenia kierowcy. Odbywa się to poprzez obserwację jego oczu. Gdy powieki prowadzącego pojazd zaczynają opadać, włączają się sygnały ostrzegawcze - wibracja fotela kierowcy, ostre dźwięki, głos zalecający przerwę w jeździe itp. Urządzenie to już wypróbowało z pozytywnym skutkiem 40 kierowców na torze doświadczalnym Instytutu. Obecnie VTI przygotowuje się do prób w normalnym ruchu drogowym. Do tego celu użytych zostanie kilka specjalnie przygotowanych samochodów. Każdy z nich prowadzić będą dwie osoby - testujący, który musi być rzeczywiście zmęczony i niewyspany oraz jego wypoczęty partner. Będzie on miał możliwość przejęcia w każdej chwili kontroli nad pojazdem. Szwedzcy eksperci mówią, że zaśniecie za kierownicą jest przyczyną co piątego wypadku drogowego, zwłaszcza w ruchu na obszarach niezabudowanych.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Przewoźnik musiał podstawić cztery autobusy, bo trzy nie spełniały wymagań technicznych. Pod Komendę Powiatową w Środzie Wielkopolskiej podjechał autobus z wycieczką szkolną ze Śremu. Opiekun poprosił funkcjonariusza ruchu drogowego o sprawdzenie stanu technicznego pojazdu. Policjant stwierdził, że w autobusie jest nieprawny układ hamulcowy i kierowniczy. Zatrzymał dowód rejestracyjny, kierowcę ukarał mandatem karnym, a autobus został zawrócony z trasy. Po kilkudziesięciu minutach przewoźnik podstawił kolejny autobus. Ten także okazał się niesprawny. Policjant ponownie zatrzymał dowód rejestracyjny, a kierowcę ukarał mandatem. Trzeci autokar podstawiony przez przewoźnika podjechał na łysych oponach! Dopiero czwarty autobus został dopuszczony do ruchu.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Unijny komisarz do spraw transportu powiedział, że polski premier powinien powołać specjalnego mediatora do sprawy obwodnicy Augustowa. Jacques Barrot w rozmowie z eurodeputowaną Barbarą Kudrycką podkreślił, że jest jeszcze czas, aby sprawę rozwiązać polubownie. Przypomniał, że niezależnego mediatora powołał w podobnej sprawie dotyczącej budowy tunelu na trasie kolejowej pomiędzy Lyonem i Turynem premier Włoch Romano Prodi i że przy niewielkich ustępstwach z obu stron trasa została zbudowana. Według eurodeputowanej, komisarz twierdzi, że środowisko naturalne nie jest najważniejsze - ważni są również ludzie. Jacques Barrot zastrzegł jednak, że należy działać zgodnie z obowiązującymi normami.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Rząd rozważa zwiększenie nakładów inwestycyjnych na budowę dróg ekspresowych i autostrad w latach 2007-2013; mogą one wzrosnąć nawet o kilkanaście miliardów złotych - poinformował wicepremier Przemysław Gosiewski. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów otworzył w Kielcach Międzynarodowe Targi Budownictwa Drogowego (Autostrada Polska), Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych (Masz-Bud), Infrastruktury (Traffic-Expo) i Wystawę Technologia i Infrastruktura Lotnisk (TIL). Jak powiedział wicepremier, budowa około 3 tys. kilometrów dróg i autostrad, na które przeznaczy się co najmniej 121 mld zł, a niewykluczone, że nawet 135 mld zł, stanowi największe przedsięwzięcie w tej dziedzinie w skali europejskiej. Polska stała się wielkim miejscem inwestycji. Program budownictwa drogowego i mieszkaniowego to główne przedsięwzięcia w tym zakresie na najbliższe siedem lat - dodał Gosiewski. Podkreślił, że oba rządowe programy budowlane służą unowocześnieniu Polski przez zbliżenie poziomu jej infrastruktury do standardów europejskich oraz nadanie rozwojowi regionów "jednakowej prędkości". Gosiewski zapowiedział, że realizacji planów inwestycyjnych sprzyjać będą szeroko zakrojone zmiany legislacyjne, dotyczące m.in. ochrony środowiska, prawa budowlanego, zagospodarowania przestrzennego i gospodarki gruntami, które mają usprawnić proces inwestycyjny krajowym i zagranicznym podmiotom. Otwarte w Kielcach targi są rekordowe w swojej historii; uczestniczy w nich prawie 800 wystawców z 23 krajów.
Komentuj →
16 maja 2007 |
0
Poznański magistrat i Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadziły kontrolę taksówek (także jeżdżących w korporacjach) w okolicach dworców kolejowych. Wykryto oszustwa. Patent stosowany przez taksówkarzy jest niezauważalny dla klienta. Kierowca od czasu do czasu wciska ukryty przy kierunkowskazie lub spryskiwaczu przycisk. Taksometr łapie impuls. I bije szybciej niż zwykle. - Za sprawą tego urządzenia opłata za przejazd nie jest zależna od liczby przejechanych kilometrów, a od tego, ile razy... kierowcy uda się pstryknąć - mówi Krzysztof Zandecki z Wydziału Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta. Taksówkarze, którzy mieli nielegalne urządzenia, zapłacili po 500 zł mandatu. Wkrótce stracą też licencje. Oszustom grożą procesy karne. Kontrole trwają.
Komentuj →
15 maja 2007 |
0
Tesco jako pierwsza sieć hipermarketów w Polsce będzie oferować trzy modele Seatów: Ibizę, Cordobę i Leona. Jak na razie samochody będą dostępne w hipermarkecie w Krakowie. W sklepie można obejrzeć jeden z oferowanych do sprzedaży samochodów - Seata Ibizę. Model ekspozycyjny ustawiony jest na sali sprzedaży, przy półkach ze sprzętem AGD. W zależności od wybranego modelu, samochody kosztują średnio o 10 proc. mniej, niż u autoryzowanego dealera. Dodatkowo Tesco bezpłatnie załatwia za klienta wszystkie formalności związane z rejestracją pojazdu, a także umożliwia wzięcie dogodnego kredytu na jego zakup.
Komentuj →
15 maja 2007 |
0
W dniach 7-12 maja Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Kielcach wspólnie z Izbą Celną i Urzędem Kontroli Skarbowej przeprowadził kompleksowe kontrole taksówek, busów, autokarów oraz innych przewoźników prywatnych. Kontrole były prowadzone na terenie całego województwa i obejmowały następującą tematykę: sprawdzenie stanu technicznego pojazdów, sprawdzenie trzeźwości kierowców, sprawdzenie dokumentów uprawniających do prowadzenia działalności w zakresie przewozów regularnych i okazjonalnych osób, sprawdzenie przestrzegania rozkładów jazdy w zakresie czasu odjazdów i przyjazdów, trasy przejazdu jak również ustalonych przystanków, sprawdzenie jakości używanego paliwa, wydawanie biletów pasażerom, ewidencjonowanie przez kierujących dochodów na kasach fiskalnych, sprawdzenie legalizacji kas fiskalnych. Łącznie w czasie akcji wszystkie organy kontrolne tj. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Kielcach, Urząd Kontroli Skarbowej oraz Izba Celna przeprowadziły 410 kontroli, w wyniku których wszczęto 52 postępowania administracyjne, zatrzymano 40 dowodów rejestracyjnych z powodu złego stanu technicznego pojazdów, nałożono 18 mandatów karnych na kierowców, zaś w 6 przypadkach stwierdzono używanie oleju opałowego w zbiorniku kontrolowanego pojazdu. Paweł Usidus – Główny Inspektor Transportu Drogowego, podsumowując wyniki akcji, zadeklarował zwiększenie liczby kontroli, w celu skutecznej walki z nieuczciwą konkurencją zarówno w zakresie przewozu osób, jak i rzeczy. Misją Inspekcji jest również zapewnienie bezpieczeństwa w tego typu przewozach. Paweł Usidus zapowiedział, że inspektorzy będą rozliczani z efektów pracy wpływającej na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wyeliminowanie zjawiska “szarej strefy”. Na ocenę pracy funkcjonariuszy nie będzie miała wpływu wysokość nałożonych kar pieniężnych, co niestety miało miejsce w przeszłości. Główny Inspektor zaznaczył, że statystyki, choć są ważne, nie są jednak priorytetem w działalności Inspekcji. Zwiększenie liczby inspektorów ma doprowadzić do poprawy funkcjonowania transportu drogowego i tworzenia korzystnych warunków dla jego rozwoju.
Komentuj →
15 maja 2007 |
0
Na drodze krajowej nr 3 inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Szczecinie prowadzą wspólne kontrole z funkcjonariuszami Federalnego Urzędu ds. Transportu Towarowego (BAG). Przedmiotem działań jest kontrola przestrzegania przepisów ustawy o transporcie drogowym, ustawy o drogach publicznych, a przede wszystkim przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 i (WE)2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3820/85. Wspólne kontrole ITD i BAG mają na celu wzajemne przekazywanie doświadczeń, doskonalenie procedur kontrolnych, a przede wszystkim zacieśnienie współpracy w zakresie jednolitego stosowania przepisów wspólnotowych dotyczących transportu drogowego.
Komentuj →
15 maja 2007 |
0
“Zachowaj trzeźwy umysł” - pod takim hasłem prowadzona jest ogólnopolska kampania, której celem jest uświadamianie kierowcom zgubnego wpływu alkoholu na ich zachowania na drodze. Do akcji tej włączyli się policjanci z Nowej Soli. Na odcinku krajowej 3 przebiegającym przez to miasto pomagali uczniom szkoły podstawowej nr 3 w prowadząc swojego rodzaju “uczniowski patrol”. W trakcie tego patrolu policjanci kontrolowali trzeźwość kierowców, a uczniowie wręczali im listy zobowiązania do nie prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu oraz naklejki o treści ZA KÓŁKIEM ZACHOWUJĘ TRZEŹWY UMYSŁ. W sumie podczas tego niecodziennego patrolu drogowego skontrolowano kilkunastu kierowców. Żaden z nich nie musiał się tłumaczyć przed uczniami i policją z powodu nie zachowania trzeźwego umysłu za kierownicą.
Komentuj →
14 maja 2007 |
0
Sheila Thomson dożyła już pięknego wieku 105 lat i jest chyba najstarszym kierowcą w Wielkiej Brytanii. Prowadzi od ponad 70 lat, a teraz po raz pierwszy spowodowała wypadek - informuje brytyjska prasa. Wypadek nie był zresztą groźny: pani Thomson otarła swym małym samochodem luksusową limuzynę, zaparkowana na wąskiej ulicy w szkockim Dundee. Najbardziej złości ją to, że "zrujnowała sobie bilans bezwypadkowej jazdy". Mimo wypadku pani Thomson nie zamierza rezygnować z prowadzenia. - Dopóki mam mój samochodzik, jestem niezależna - mówi. Przyznaje jednak, że czasem tęskni za starymi, dobrymi czasami: - Dziś wszędzie jest sygnalizacja świetlna, ronda i te okropne garby, wymuszające ograniczanie prędkości. Brytyjskie gazety podają, że Sheila Thompson nigdy nie zdawała praktycznego egzaminu z jazdy samochodem; w latach 30. dwudziestego wieku, gdy rozpoczynała swą przygodę z motoryzacją, w Wielkiej Brytanii nie było jeszcze takiego wymogu.
Komentuj →