0437/27/2012 30 lipca 2012 12 sierpnia 2012

o zawodzie instruktora i odpowiedzialności osób wykonujących taki właśnie zawód mówi ekspert Zbigniew Drexler; rozporządzenia podpisane informuje rzecznik resortu transportu; o obowiązku używania kas rejestrujących w ośrodkach szkolenia kierowców; o przedłużających się procedurach wystawiania mandatów, fotkach z fotoradarów oraz karach administracyjnych; resort transportu w sprawie kat. B1; o cenach kursów nauki jazdy i ewentualności ich podwyższenia; o kierowcach siadających za kierownicę drugiego dnia o spożyciu alkoholu; rady dla zdających egzamin na prawo jazdy; o tym jak wybierać szkołę nauki jazdy; pośpiech się nie kalkuluje; o pojazdach elektrycznych oraz o tramwajach na miarę XXI wieku; o...

News tygodnia

Z ostatniej chwili: rozporządzenia podpisane
16 sierpnia 2012 | 0

 

bac289933fd2f2f90de77d571c11acb1c34e2471

(Fot.: PD@N 437-65)

Jak poinformował nas - w dniu dzisiejszym tj. 16 sierpnia 2012 r. – Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej [powyższa fot.] rozporządzenia:

*w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców;

*w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentow stosowanych w tych sprawach;

*w sprawie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami, wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

zostały podpisane przez ministra transportu oraz kontrasygnowane przez Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Ministra Obrony Narodowej i następnie skierowane do publikacji do Rządowego Centrum Legislacji. Według naszej wiedzy będą one opatrzone datą wydania - 18 lipca 2012 r. Co od niemal miesiąca dzieje się z nimi i kiedy RCL przewiduje publikację w Dzienniku Ustaw? Złożyliśmy stosowne zapytanie, o treści odpowiedzi będziemy Państwa informowali.

Komentuj
Zbigniew Drexler: instruktor to wielka odpowiedzialność
12 sierpnia 2012 | 2

Kilkanaście dni temu miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek na przejeździe kolejowym. Zginęła 18-letnia kursantka, która siedziała za kierownicą po raz pierwszy. Przewieziony do szpitala młody instruktor w stanie krytycznym. Śledztwo w sprawie przyczyn wypadku trwa. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS postawiliśmy pytanie - Czy zabrakło doświadczenia? Czytelnicy wypowiedzieli się w tej sprawie. Dzisiaj głos oddajemy naszemu ekspertowi - Zbigniewowi Drexlerowi. Redakcja

ed1f5fb8b8ddc42ced109d929b9655c2cf0fd279 ^ Zbigniew Drexler, ekspert z zakresu prawa o ruchu drogowym

Tragiczny wypadek, w którym na przejeździe kolejowym poniosła śmierć 18-letnia kursantka, a instruktor został bardzo ciężko ranny zbulwersował opinię publiczną, a zwłaszcza środowisko ludzi związanych ze szkoleniem kierowców. Ukazało się wiele uwag krytycznych, w których podkreślano w szczególności konieczność wymagania od instruktora odpowiedniej wiedzy i doświadczenia. Przy okazji dowiedzieliśmy się jak to szkolenie niekiedy wygląda “od kuchni”, a podane przykłady są szokujące. Z większością uwag trudno się nie zgodzić; świadczą one o potrzebie podniesienia na wyższy poziom szkolenia instruktorów i prowadzenia kontroli wykonywanej przez nich pracy.

Wydaje się, że wielu kandydatów na instruktorów nie zdaje sobie sprawy z tego, iż zawód nauczyciela jazdy pojazdem samochodowym jest zawodem szczególnym. Od właściwego jego pełnienia zależy nie tylko bezpośrednie bezpieczeństwo osoby podczas jazd szkoleniowych, ale także pośrednie - już podczas samodzielnego kierowania przez osobę wyszkoloną, czyli uprawnionego kierowcy.

Można też sądzić, że pewna część instruktorów nie uwzględnia faktu, że wchodząc do tego zawodu bierze na siebie olbrzymią odpowiedzialność z tym zawodem związaną. Oczywiście na drodze występują sytuacje o różnym stopniu niebezpieczeństwa, i te sytuacje podczas szkolenia powinny być “dawkowane” odpowiednio do uzyskiwanej przez kursanta sprawności zarówno w jego psychice (pozbywanie się stresu i właściwa ocena sytuacji na drodze), jak i opanowaniu pojazdu, czyli coraz sprawniejsze posługiwanie się nim.

Nie wdając się szczegółowo w przyczyny tego tragicznego wypadku (zapewne jeszcze długo nie będą wyjaśnione do końca, jeżeli w ogóle będzie to możliwe), można bez wątpliwości stwierdzić, że instruktor - wybierając do pierwszej jazdy trasę, na której występują przejazdy kolejowe, czyli najniebezpieczniejsze miejsca na drodze - wykazał się olbrzymią lekkomyślnością, brakiem wyobraźni i przewidywania, co świadczy o znacznym stopniu nieodpowiedzialności.

Instruktorowi nie wolno w najmniejszym stopniu stwarzać sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia osoby, która przecież z pełnym zaufaniem zajmuje obok niego miejsce za kierownicą. W omawianym przypadku okazało się, że instruktor podjął wielkie ryzyko, które zakończyło się tak straszną tragedią. Odbywając początkowe lekcje, nie mówiąc już o tej pierwszej, instruktor powinien wręcz myśleć za szkoloną osobę - zwykle maksymalnie zestresowaną.

Sądzę, że instruktorzy są szkoleni w zakresie odpowiedzialnego postępowania w czasie nauczania, niedopuszczania do ryzyka i przewidywania rozwoju sytuacji, a jeżeli są szkoleni w stopniu niedostatecznym, to w tej konkretnej sytuacji wystarczyłoby nieco zdrowego rozsądku, aby do tego tragicznego zdarzenia nie doprowadzić. A tego też zabrakło. Należy oczekiwać, ze z tej fatalnej lekcji życia każdy z instruktorów wyciągnie wnioski dla siebie.

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Wątpliwości po „oblanym” egzaminie
12 sierpnia 2012 | 2

770108bb2b7c143d921b1d944051cd36b0d79805

(Fot.: PD@N 437-19)

Pytanie: W dniu 31 lipca 2012 przystąpiłem do egzaminy na prawo jazdy kategorii B. Egzamin rozpoczął się od sprawdzenia moich danych osobowych na liście. Po pozytywnej weryfikacji danych dostałem do wylosowania 2 zadania. Wylosowałem wskazanie światła cofania oraz wskazanie w którym, miejscu sprawdza się poziom oleju w silniku. Opowiedziałem egzaminatorowi w jaki sposób sprawdza się poziom oleju w silniku po czym wskazałem tylne światło cofania. Egzaminator poinformował mnie o poprawnym wskazaniu przeze mnie wylosowanych elementów. Egzaminator przestawił mi auto z miejsca w którym przeprowadzał egzamin z zakresu obsługi pojazdu w miejsce zatrzymania na początku rękawa (łuku). Zapytał mnie czy warunki przeprowadzania egzaminu są mi znane. Odpowiedziałem, że tak. Nakazał mi zająć miejsce za kierownicą, przygotować się do jazdy oraz kiedy będę już przygotowany rozpocząć zadanie jakim jest jazda po rękawie w przód i w tył. Po przejechaniu 1 raz zatrzymałem się w miejscu, w którym rozpocząłem zadanie. Podszedł do mnie egzaminator i poinformował mnie, iż używałem hamulca a na hamulcu się nie jeździ więc muszę wykonać zadanie jeszcze raz. Po poinformowaniu mnie przez egzaminatora o błędzie wykonałem zadanie jeszcze raz. Znów zatrzymałem sie w miejscu, w którym rozpocząłem swój manewr. Egzaminator podszedł po pojazdu zajął swoje miejsce i poinformował mnie, iż egzamin zostaje przerwany a wynik egzaminu jest negatywny. Poinformował mnie również, iż druga próba wykonania jazdy po rękawie była bez zarzutu lecz egzamin jest przerwany.

Przez chwile zastanawiałem się dlaczego uzyskałem wynik negatywny. Zacząłem pytać czy to przez to, że może najechałem gdzieś na linie?, może potrąciłem pachołek?, może nie zmieściłem się w miejscu wyznaczonym? Egzaminator odpowiedział mi że nic takiego nie miało miejsca lecz po prostu nie zapiąłem pasów bezpieczeństwa i niestety jest zmuszony przerwać egzamin.

Rozumiem jaki błąd popełniłem, otrzymałem arkusz przebiegu egzaminu praktycznego. Lecz wydaje mi się, że podczas tego, krótkiego egzaminu doszło do kilku naruszeń prawa. Po przyjściu do domu obejrzałem jeszcze raz arkusz i ku mojemu zdumieniu punkt 1 jakim jest "Przygotowanie do jazdy" mam zaliczone pozytywnie, natomiast punkt drugi: "Ruszanie z miejsca oraz jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu "mam niezaliczony dwukrotnie, poniżej w rubryce UWAGI znajduje się adnotacja: "Egzamin przerwany z powodu nie zaliczenia zadania Nr2". Wydaje mi się że podczas egzaminu egzaminator powinien mnie zapytać o to czy jestem przygotowany do jazdy a tego nie uczynił.

Dlatego zwracam się do redakcji z prośbą o opinie w tej sprawie czy egzaminator faktycznie zawinił i czy w Państwa opinii istnieje uzasadnienie do odwoływania się od wyniku egzaminu?

W załączniku przesyłam arkusz egzaminu, który otrzymałem po egzaminie. Z poważaniem. Kandydat na kierowcę

Odpowiedź:Witam, zakładam, że opisane przez Czytelnika zdarzenie miało taki przebieg jak w liście powyżej. Brak mi jest wiadomości i wiedzy czy pasy bezpieczeństwa zdający miał zapięte przy pierwszej próbie? Prawdopodobnie nie (bo po co miałby je odpinać przed drugą próbą) i egzaminator tego faktu nie zauważył, skupiając się na braku zwolnienia hamulca awaryjnego - zadanie nr 2 pkt3 a tabela nr 4 załącznik nr 5 "Instrukcja przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy lub pozwolenie" do Rozporządzenia z dnia 27.10.2005 roku w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów. Brak zwolnienia hamulca awaryjnego było podstawą do nie zaliczenia próby.

Jak zaznaczyłem egzaminator prawdopodobnie nie zauważył niezapiętych pasów, gdyż w takim wypadku winien przerwać egzamin zaraz po ruszeniu z miejsca lub nie dopuścić w ogóle do ruszenia, pytając "Czy na pewno zdający jest poprawnie przygotowany do jazdy?" potwierdzenie przez zdającego, że "TAK" oznaczać może błąd czyli nie zaliczenie pierwszego zadania - zadanie nr 1 pkt 2 tabela nr 4 wyżej wymienionego załącznika nr 5. Egzaminator stwierdzając przy drugiej próbie znalazł się w trudnej sytuacji, wskutek????? dopuszczenia zdającego do wykonywania drugiego zadania przy nie wykonaniu zadania nr 1. Teoretycznie powinien pozwolić jeszcze raz powtórzyć zadanie nr 2, lecz mogło by to sugerować np. obserwatorowi zewnętrznemu - 3 próbę, która jest niedopuszczalna. Tym samym mógłby się narazić na zarzut nierzetelnego wykonywania obowiązków.

Opisana sytuacja jest nietypowa i jej rozwiązanie zależy od doświadczenia egzaminatora. Na pewno nie zgodnym z prawda (opisem) jest fakt odnotowania w karcie przebiegu egzaminu 2 błędów w zadaniu nr 2. Może to być podstawa do wnioskowanie o zapoznanie się z dokumentacją egzaminu (filmem). Leczy czy on potwierdzi popełnienie tylko po jednym błędzie w każdym zadaniu.

Decyzja o unieważnieniu egzaminu jest sprawa bardzo poważną i błąd formalny w postaci nieprawidłowego wpisu nie zawsze będzie podstawą do takiej decyzji. Wszyscy jesteśmy omylni - sam Zadający - Czytelnik wie najlepiej czy z jego strony na egzaminie było wszystko w porządku czy tylko szuka błędu po stronie egzaminatora, aby mieć rację. Egzamin jest sprawdzianem również dojrzałości pozwalającej sobie uświadomić własna niedoskonałość. Pozdrawiam Marek Górny

Odpowiedzi udzielił: Marek Górny, specjalista ds szkolenia

SPECJALISTYCZNY OŚRODEK SZKOLENIA

akredytowana jednostka szkoląca pod patronatem ITS

biuro: ul. Dekerta 12 30-703 Kraków

czynne: poniedziałek-piątek w godz. 10.00-18.00 tel.: 012 296-00-26 faks: 012 296-08-86

www.spec.krakow.pl E-mail: speckrakow@op.pl

Komentuj

Legislacja

Kasa fiskalna w osk, nie w każdym samochodzie
9 sierpnia 2012 | 0

“Dziennik Bałtycki” podejmuje szeroko dyskutowany temat obowiązku posiadania kas fiskalnych przez szkoły nauki jazdy, który chce nałożyć Ministerstwo Finansów. W zbiorze ePD dostępny jest projekt stosownego rozporządzenia, nad którym właśnie trwają prace. Aktualnie trwają uzgodnienia międzyresortowe. Dziennik twierdzi, iż te “zapowiedzi już podzieliły środowisko tych, którzy prowadzą autoszkoły. Są tacy, którzy pomysł chwalą, ale nie brakuje głosów, że wraz z wprowadzeniem tego pomysłu w życie, podskoczą, i tak już wysokie, ceny kursów na prawo jazdy. - Koszty utrzymania naszej działalności są coraz wyższe. Najpierw obowiązek wymiany aut na inną niż obowiązująca do tej pory markę, a teraz konieczność zakupu kas fiskalnych. To dla nas kolejne obciążenie finansowe, więc na pewno odbije się to na klientach - komentuje właściciel jednej z trójmiejskich szkół nauki jazdy i szacuje, że, aby jego działalność była opłacalna, musiałby podnieść ceny kursów o 15-20 proc.” Resort obowiązek ten uznał za konieczność, uzasadniając, iż są właściciele ośrodków, którzy zaniżają swoje dochody. Projekt ministerstwa zakłada także obniżenie tych progów podatkowych, z których ma wynikać obowiązek kasy fiskalnej. “Dziennik Baltycki” przywołuje opinię Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców: leżeli kasa będzie instalowana w samych ośrodkach, a nie w każdym samochodzie, to uważam, że być może szkoły nie będą protestować przeciwko temu pomysłowi. Pod warunkiem, że będzie można wystawić paragon po wykonanej usłudze, a zasady ich wystawiania nie będą utrudniały pracy ośrodków. W tym momencie mamy jednak zbyt mało informacji na temat faktycznej realizacji zapisów projektu rozporządzenia - mówi Janusz Chmielowiec, prezes gdańskiego oddziału izby.

Komentuj
Czy będzie wyższa cena kursów?
7 sierpnia 2012 | 0

Czy od stycznia przyszłego roku wzrosną ceny kursów przygotowujących do egzaminów na prawo jazdy? Taka wątpliwość pojawia się w związku z propozycją ministra finansów obowiązku wprowadzenia w ośrodkach szkolenia kas fiskalnych. - Nie znam jeszcze żadnych szczegółów, czekam na oficjalną decyzję - mówi Zbigniew Popławski, wiceprezes Okręgowej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców w Łodzi. - Na szczęście przy zakupie kasy można otrzymać dofinansowanie, nie sądzę, by nowy obowiązek przełożył się na wyższą cenę kursów. Nie boję się nowego obowiązku, w przeciwieństwie do nieuczciwych właścicieli. Zwolennikiem wprowadzenia kas fiskalnych nie jest Zdzisław Satura, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców I-Car z Piotrkowa. - Wszystkim kursantom wystawiam pokwitowania, płacę podatek - mówi Zdzisław Satura. - Po zmianach więcej pracy będzie miała księgowa. Trzeba będzie obserwować rynek, od konkurencji zależy, czy ceny kursów wzrosną. O konieczności podwyżek cen jest natomiast przekonany Marcin Petrykowski, właściciel jednej z łódzkich autoszkół. - Ponosimy coraz większe koszty działalności - mówi Marcin Petrykowski. - Wprowadzenie kas fiskalnych to dodatkowe obciążenie. Nie jesteśmy w stanie wziąć wszystkiego na siebie, klienci będą musieli częściowo ponieść koszty. Z moich wyliczeń wynika, że ceny kursów powinny wzrosnąć o 20 procent, by działalność była opłacalna. Obecnie ceny kursów na prawo jazdy kategorii B wahają się od 800 do 1.200 zł - czytamy w “Dzienniku Łódzkim”.

Ciekawi jesteśmy Państwa opinii - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Coraz więcej europejskich kart parkingowych
5 sierpnia 2012 | 0

c14f138a02e85683626b514b383bdeb98cadd76f

(Fot.: PD@N 437-28jm)

Urzędy wydają coraz więcej europejskich kart parkingowych dla inwalidów. Te upoważniające do parkowania na “kopertach” dokumenty dotyczą wszystkich miejsc do parkowania dla niepełnosprawnych w Polsce i poza jej granicami. Jak donosi dziennik “Polska” - w Polsce uprawnionych do posiadania takich kart jest około 600 tys. osób. Dla otrzymania karty wystarczającym jest orzeczenie o niepełnosprawności i udowodnienie, że cierpi się na jedno z 12, niekoniecznie związanych z upośledzeniem narządów ruchu, schorzeń. Na prośbę resortu sporządzona została opinia w sprawie dystrybucji kart, wskazano w niej na konieczność radykalnego zaostrzenia przepisów i stworzenia systemu, który umożliwi sprawdzenie, czy osoba legitymująca się karta naprawdę ma do niej prawo.

Komentuj
Kasy rejestrujące po przekroczeniu 20 tys. zł obrotu
2 sierpnia 2012 | 0

f095ba3ec5264bf617eb4e745d9c5df2ecd6d568

(Fot.: PD@N 437-4)

Jak informuje resort finansów projekt rozporządzenia w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących został przesłany do uzgodnień zewnętrznych. Przypomnijmy zobowiązanie ma dotyczyc także ośrodków szkolenia kierowców, tu przy zachowaniu zasady, iż przy zachowaniu limitu do 20 tys. zł obrotów (obecny limit 40 tys. zł), którego przekroczenie dotyczy omawianego obowiązku. Limit aktualnie obowiązujący mógłby obowiązywać podatników rozpoczynających działalność w trakcie roku podatkowego. Akt ma zawierać przepisy dotyczące lat 2013-1014. "Regulacja ta jest kolejnym krokiem do wypełnienia dyspozycji zawartej w ustawie o VAT, zgodnie z którą wszyscy podatnicy dokonujący sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej lub rolników ryczałtowych powinni dokumentować obroty za pomocą kas fiskalnych. Zwolnienia z tego obowiązku są stopniowo redukowane, a projektowane rozporządzenie konsekwentnie zawęża zakres stosowanych dotychczas ulg" - powiedziała rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. I kontynuuje: "Obecny limit jest wykorzystywany przez firmy do ukrywania rzeczywistych obrotów i tym samym unikania stosowania kas fiskalnych do rejestrowania obrotu". “Moja firma” przywołuje następującą opinię ekspertów z Business Centre Club, którzy oceniają projekt negatywnie, ich zdaniem obniżenie limitu obrotów nie przyczyni się w istotnym stopniu do zmniejszenia szarej strefy, co jest formalnym motywem rozporządzenia, natomiast będzie stanowiło kolejną, istotną barierę dla działalności małych firm.

Z uzasadnienia projektu datowanego 18.7.2012:

Obecnie zakres zwolnień od ewidencji przy zastosowaniu kas został wyznaczony rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 26 lipca 2010 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących (Dz. U. Nr 138, poz. 930). Zgodnie z tym rozporządzeniem zwolnienia, co do zasady, przestają obowiązywać z dniem 1 stycznia 2013 r. Brak publikacji nowego aktu przed dniem 1 stycznia 2013 r. skutkowałby objęciem z dniem 1 stycznia 2013 r. obowiązkiem stosowania kas rejestrujących wszystkich podmiotów korzystających dotychczas ze zwolnień od ewidencjonowania w tej formie.

Mając na uwadze uwarunkowania budżetowe oraz organizacyjne nie jest intencją Ministra Finansów obejmowanie jednorazowo wszystkich pozostałych podatników obowiązkiem ewidencjonowania za pomocą kas rejestrujących, lecz stopniowe jego wprowadzanie. Projektowane rozporządzenie stanowi zatem kolejny krok wypełnienia dyspozycji zawartej w ustawie w art. 111 ust. 1, zgodnie z którą do ewidencji przy zastosowaniu kas zobowiązani zostali wszyscy podatnicy dokonujący sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej lub rolników ryczałtowych. Projektowane rozporządzenie zawęża bowiem zakres stosowanych dotychczas zwolnień od tego obowiązku.

Komentuj
Fotka i mandat lub kara administracyjna
30 lipca 2012 | 4

9beb1ef9be7f9370e5b342c1dd4caa162e58db28

(Fot.: PD@N 437-29-42jm)

Obowiązujące prawo według obowiązującego stanu za nie wskazanie kierowcy pojazdu, który został zarejestrowany przez fotoradar otrzymuje – w drodze decyzji administracyjnej - mandat, jednak bez punktów karnych. Tak dzieje się w sytuacji, gdy właściciel pojazdu nie wie, lub nie wskazuje kierowcy zarejestrowanego pojazdu. Projektowane zmiany przewidują wyższą niż mandat karę finansową, a po trzech takich sytuacjach nawet podwójną opłatę. Główny Inspektorat Transportu Drogowego przygotowuje projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności za naruszanie niektórych przepisów ruchu drogowego - jak donosi “Dziennik Gazeta Prawna”. - Chyba że przekroczenie prędkości było znaczne, np. o 70 km/h, wtedy zostanie wezwany do sądu. Wówczas musi się liczyć z wysoką grzywną i jeszcze kosztami sądowymi - tłumaczy Adam Jasiński z GITD (fot.), autor projektu. - Teraz odwracamy kartę. Właściciel auta w ciągu 21 dni od otrzymania wezwania do zapłaty mandatu musi go przyjąć, lub przesłać dane osoby wraz podpisanym przez nią oświadczeniem, że to ona kierowała - tłumaczy Jasiński. I ta największa uciążliwość: jeśli w ciągu 12 miesięcy na właściciela auta trzykrotnie zostaną nałożone kary administracyjne za przekroczenie prędkości (lub dwukrotnie na łączną sumę powyżej 1200 zł), wówczas przez kolejny rok każda następna kara będzie w podwójnej wysokości - maksymalnie 1600 zł (za przekroczenie prędkości o 60 km/h w terenie zabudowanym). Sankcja może być bolesna zwłaszcza dla właścicieli aut firmowych lub wypożyczalni samochodów. Jeśli pracownik się nie przyzna, to zapłaci firma, natomiast wypożyczalnie będą musiały wprowadzić zapisy do umów, że na czas najmu użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za popełnione wykroczenia drogowe.

Omawiany projekt zawiera także skuteczny mechanizm pociągnięcia do odpowiedzialności za wykroczenie drogowe zarejestrowane fotoradarem także cudzoziemca. Ta luka prawna zostanie zlikwidowana, a związane z nią procedury skrócone. I tak właściciel pojazdu - cudzoziemiec będzie miał 60 dni (Polak - 21 dni) na podpis i odesłanie przesłanego formularza ze zdjęciem fotoradarowym. Po tym terminie z mocy ustawy wydana zostanie decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej. - Dyrektywą Cross Border Enforcement o transgranicznej odpowiedzialności za wykroczenia drogowe jesteśmy zobowiązani do uruchomienia procedur umożliwiających karanie kierowców zagranicznych - tłumaczy Adam Jasiński. Pełne wdrożenie dyrektywy będzie wymagało jeszcze jednej ustawy - regulującej przekazywanie pomiędzy państwami danych o właścicielach pojazdów. Jednak, jak przekonuje Jasiński, już dziś dane pirata drogowego można przekazać na podstawie Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym. - Oprócz uchwalenia wspomnianej ustawy trzeba będzie dokonać także niewielkiej nowelizacji w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, polegającej na wprowadzeniu możliwości wystawienia cudzoziemcowi mandatu kredytowanego pocztą- dodaje Adam Jasiński.

Autorzy projektu ustawy o szczególnej odpowiedzialności za naruszanie niektórych przepisów ruchu drogowego czekają teraz na zgodę Komitetu Rady Ministrów na umieszczenie projektu w wykazie prac rządu, wówczas ruszy formalna procedura legislacyjna.

Komentuj
Rozporządzenie ws. szkolenia: nowy, ale stary dokument
12 sierpnia 2012 | 0

Prace nad projektami rozporządzeń wykonawczych ustawy o kierujących pojazdami trwają. Dwa z nich - szczególnie niecierpliwie oczekiwane - rozporządzeniu o szkoleniu i drugie o egzaminowaniu, według w pierwszej połowie lipca zostały skierowane do podpisu ministra. A właściwie trzech ministrów. Niestety minął miesiąc rozporządzenia w Dzienniku Ustaw nie zostały opublikowane. Zapytanie w sprawie tych tak przesuwanych terminów skierowaliśmy do rzecznika prasowego Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Natychmiast po otrzymaniu wyjaśnienia przekażemy Państwu jego treść.

Tymczasem na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego - ku zaskoczeniu, właśnie teraz - data umieszczenia na stronie 8 sierpnia 2012 r. - choć dotyczy posiedzeń komisji prawniczej w lutym, marcu i maju br. - tak więc, umieszczony został dokument nieco nieaktualny, daty sporządzenia dokument nie posiada, jednak jego treść wydaje się ważna, oceńcie Państwo sami:

a3d55901d9e34d027102064cc40e2e94e5de5c2e8af753f1ec3a655d6e8b8e418719acb5188202f0

(Fot.: PD@N 437-55-56)

Komentuj
Procedowanie noweli ustawy - Prawo o ruchu drogowym
9 sierpnia 2012 | 0

Do opinii skierowany został komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy - Kodeks wykroczeń. Propozycja dotyczy wyeliminowania przypadków posługiwania się przez kierowców sfałszowanymi kartami parkingowymi i zajmowania miejsc przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych. W tym: utworzenia centralnej ewidencji tych kart i wydawania ich na czas maksymalnie 5 lat. Projekt ustawy zaostrza również karę za posługiwanie się kartą w sposób nieuprawniony lub kartą osoby zmarłej.

Komentuj
Przyszły system informatyczny, który wystawi mandat
9 sierpnia 2012 | 0

“Dziennik Gazeta Prawna” przypomina, iż na przełomie 2012 i 2013 r. w ramach budowy centrum automatycznego nadzoru nad ruchem zacznie działać system informatyczny, który będzie analizował każde zdjęcie z fotoradaru i w praktyce wystawiał mandaty. Procedury przyspieszą, ale sfotografowani kierowcy będą zdani na błąd komputera. To właśnie budzi największe obawy ekspertów, zwłaszcza że fotoradary czasem popełniają błędy, a system niekoniecznie wszystkie wychwyci. Jarosław Tetrycz, ekspert w dziedzinie pomiaru prędkości i biegły sądowy wątpi czy system wychwyci np. pojazd poruszający się na biegu wstecznym lub czy gdy w kadrze znajdzie się jednocześnie kilka pojazdów będzie możliwe określenie tego, które przekracza prędkość itd. itp. W sytuacji, gdy przy wystawianiu mandatów GITD przejdzie z trybu wykroczeniowego na tryb postępowania administracyjnego - jak zapowiedziano - pomyłki będą mogły być wyjaśniane dopiero w sądzie. Marcin Flieger z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, zaznacza, że trwa jeszcze procedura przetargowa, więc na razie można mówić jedynie o założeniach. – Planujemy, że system powinien wychwycić pewnego rodzaju anomalia podające dane zdjęcie w wątpliwość. Będziemy dysponować katalogiem tego rodzaju wątpliwych sytuacji. Jeśli system wykryje jedną z nich, przekaże zdjęcie do weryfikacji ręcznej. Wtedy pracownik GITD podejmie decyzję, czy na podstawie danej fotografi wygenerować wezwanie - zapewnia. Eksperci odpowiadają, że w dalszym ciągu to system będzie decydował, czy człowiek powinien przyjrzeć się zdjęciu. Wskazują też przykład Rosji i Arabii Saudyjskiej, gdzie działają znacznie bardziej nowoczesne fotoradary, wyodrębniające z kadru pojedyncze auta, przez co nie ma wątpliwości, którego pojazdu dotyczy pomiar.

Komentuj
Kodeksy drogowe innych krajów Europy
9 sierpnia 2012 | 2

e3813eba846e7e7f321dc93ed05387d062858ab6

^ Na powyższej fotce oznakowanie wjazdu na autostradę we Francji. Te widoczne i wiele innych znaków drogowych przy wjazdach wydają się wyraźnie określać obowiązki kierowców, ale czy jednak?

(Fot.: PD@N 437-44jm)

W czasie wakacji wiele podróżujemy, w tym także o innych krajów Europy i dalej. “Dziennik Gazeta Prawna” przypomina o obowiązku znajomości przepisów, w tym kodeksu drogowego kraju do którego wybieramy się. Oczywiście w wielu sprawach o pomoc możemy zwrócić się do konsulatów czy ambasady, ale nadal przepisy znać powinniśmy. Dla zilustrowania tej prawdy dziennik przywołuje sytuację w jakiej znalazły się jego dwie czytelniczki, które wybrały się na wycieczkę skuterami do Czech. Cytat: Panie zostały zatrzymane przez drogówkę na autostradzie, ponieważ ich skutery (o pojemności 50 cm sześc.) poruszały się zbyt wolno i zgodnie z prawem nie mogły jechać drogą tej kategorii. - Jechałyśmy z prędkością 65 km/h, natomiast okazało się, że w Czechach minimalna szybkość na autostradzie została wyznaczona na 80 km/h - tłumaczy pani Anna. W Polsce po tego typu trasach nie mogą się poruszać pojazdy, które na prostej drodze nie osiągają więcej niż 40 km/h. Co wcale nie znaczy, że jadąc samochodem przystosowanym do dużo szybszej jazdy, wolno nam te 40 km/h jechać. - Wolniejsza jazda przeczy samej idei i celowi autostrad i prowadzi do blokowania ruchu. Jeśli z jakichś przyczyn, np. technicznych, kierowca nie może jechać szybciej, wówczas przyjmuje się, że może on w ten sposób kontynuować jazdę tylko do najbliższego zjazdu z autostrady - mówi prof. Ryszard Stefański, prawnik, znawca ruchu drogowego z Uczelni Łazarskiego. Dodaje, że zasada ta nie obowiązuje oczywiście w trudnych warunkach atmosferycznych, np. ulewnego deszczu. Gorzej, że w odróżnieniu od polskich przepisów, u naszych południowych sąsiadów wymagane jest posiadanie uprawnień na jazdę skuterem. - W konsekwencji zarzucono nam jazdę bez uprawnień oraz stwarzanie zagrożenia na autostradzie. Za to wykroczenie wystawiono nam mandaty w wysokości 25 tys. koron, czyli ok. 4,5 tys. zł, co zrównoważyło wartość skuterów. Do tego dostałyśmy dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów w państwie czeskim. Na autostradzie pozbawiono nas skuterów, zabrano na posterunek, ale pomimo prośby z naszej strony nikt nie dał nam żadnego potwierdzenia zarekwirowania skuterów - opowiada nasza czytelniczka. Ich wydanie uzależniono od zapłacenia mandatu, w przeciwnym wypadku pojazdy mają zostać zlicytowane.” Zachęcamy do wnikliwej analizy przywołanego artykułu “Dziennika Gazety Prawnej”.

Komentuj
Nowe stawki za usunięcie pojazdu z drogi
9 sierpnia 2012 | 0

W Monitorze Polskim publikowano obwieszczenie Ministra Finansów z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2013 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym.

Komentuj
Skazanie za jazdę pod wpływem alkoholu
8 sierpnia 2012 | 0

Jak określa art. 178a §1 kodeksu karnego: kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Niestety sądy niezbyt często sięgają do sankcji kary pozbawienia wolności, a jeżeli już tak się dzieje to są to kary w zawieszeniu. Dziennikarze portalu “Warto wiedzieć” przypominają, że skazanie za przestępstwo ścigane z oskarżania publicznego jest równoznaczne z zakazem wykonywania niektórych zawodów lub zatrudnienia na niektórych stanowiskach czy sprawowaniem niektórych funkcji publicznych. Orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów może skutkować rozwiązaniem stosunku pracy np. w przypadku instruktora nauki jazdy. Sąd może również orzec o podaniu wyroku do publicznej wiadomości. Ponieważ coraz częściej prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest postrzegana negatywnie, dla wielu osób, którym zależy na dobrej opinii w środowisku lokalnym będzie to środek dużo bardziej dotkliwy niż samo skazanie.

Posiadanie obowiązkowego ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej może nic nie dać jeżeli kierującego pojazdem mechanicznym wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości. W takim przypadku zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania. Skutki finansowe mogą być zatem bardzo dotkliwe.

Komentuj
Jest nowe rozporządzenie ws. kursów specjalistycznych i uzupełniających
6 sierpnia 2012 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2012 r. w sprawie programów kursów specjalistycznych oraz kursów uzupełniających i przeprowadzania egzaminów kwalifikacyjnych. Rozporządzenie określa programy ramowe kursów specjalistycznych dla poszczególnych rodzajów służb oraz kursów uzupełniających, kryteria oceny i sposoby przeprowadzania egzaminów kwalifikacyjnych oraz wzór zaświadczenia o złożeniu egzaminu kwalifikacyjnego z wynikiem pozytywnym. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia. Rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 15 czerwca 2011 r. w sprawie organizacji przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego kursów specjalistycznych i przeprowadzania egzaminów kwalifikacyjnych, które utraciło moc z dniem 1 sierpnia 2012 r. na podstawie art. 3 ustawy z dnia 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o drogach publicznych.

Komentuj
Konsultacje dot. warunków poruszania się pojazdów nienormatywnych
6 sierpnia 2012 | 0

Trwają konsultacje projektu rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych oraz Sprawiedliwości w sprawie warunków poruszania się po drogach pojazdów nienormatywnych Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Biura Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Służby Celnej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej.

Komentuj
Chcą kar dla opieszałych urzędników
6 sierpnia 2012 | 0

Ruch Palikota chce, by urzędy płaciły 500 zł kary za każdy dzień zwłoki przy wydaniu decyzji administracyjnej. Klub złożył w w Sejmie projekt nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego w tej sprawie. Jak ocenił na konferencji prasowej poseł Łukasz Gibała, problem przewlekłości postępowań administracyjnych jest w Polsce powszechny. Dodał, że zgodnie art. 35 kodeksu, urzędnik ma maksymalnie miesiąc na rozpatrzenie sprawy, a maksymalnie dwa miesiące, jeśli sprawa jest skomplikowana. Terminy te nie są jednak - według niego - przestrzegane, stąd - uzasadniał poseł RP - projekt noweli kodeksu postępowania administracyjnego. Posłowie proponują dodanie dwóch nowych przepisów do art. 35. Każdy urząd zobowiązany byłby do prowadzenia specjalnych rejestrów spraw z datą ich wpływu i drugą wydania decyzji. Raz w miesiącu organ wyższy dokonywałby analizy rozpatrywanych spraw. Podejmowane byłyby postępowania wyjaśniające dotyczące spraw przewlekłych. Projekt przewiduje kary np. 500 zł za każdy dzień zwłoki. Poseł zwrócił uwagę, że analogiczny przepis o 500-złotowej karze za każdy dzień zwłoki przy wydawaniu decyzji funkcjonuje już w Prawie budowlanym i się sprawdził. - Obecnie już 97 proc. postępowań o wydawanie pozwolenia na budowę jest rozpatrywana w terminie 65 dni tak, jak stanowi ustawa - zaznaczył Gibała.

Komentuj
Resort transportu w sprawie kat. B1
2 sierpnia 2012 | 0

301a3f0a8f4ce9e7e2f76ed6d4031c3f6a02d875

(Fot.: PD@N 437-31jm)

Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odpowiadając na interpelację (nr 5903) grupy posłów: Piotra Cieślińskiego, Artura Gierady, Bożeny Kamińskiej, Macieja Orzechowskiego, Agnieszki Pomaski i Cezarego Tomczyka - w sprawie zmian nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii B1. Przypomniał, iż od dnia 19 stycznia 2013 r. kategoria B1 prawa jazdy będzie uprawniała wyłącznie do kierowania czterokołowcami oraz motorowerami. Jak wynika z definicji czterokołowiec to pojazd przeznaczony do przewozu np. osób o masie nie przekraczającej 400 kg. Generalnie quady oraz pojazdy rejestrowane zgodnie z kategorią homologacji L6e i L7e.

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo przekazujące interpelację pana posła Cezarego Tomczyka w sprawie zmian nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii B1, znak: SPS-023-5903/12, przedstawiam następujące informacje.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, z późn. zm.) kategoria B1 od dnia 19 stycznia 2013 r. będzie uprawniać do kierowania czterokołowcami oraz motorowerami. Jednocześnie art. 125 pkt 3 lit. d ww. ustawy wprowadza do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) definicję czterokołowca, zgodnie z którą będzie to pojazd przeznaczony do przewozu osób lub ładunków, z wyłączeniem samochodu osobowego, ciężarowego i motocykla, którego masa własna nie przekracza:

a) w przypadku przewozu rzeczy - 550 kg,

b) w przypadku przewozu osób - 400 kg.

W związku z powyższym, po wejściu w życie ww. ustawy, czyli od 19 stycznia 2013 r. osoby posiadające prawo jazdy kategorii B1 będą mogły kierować wyłącznie pojazdami określonymi zgodnie z ww. definicją, do których zalicza się tzw. quady oraz inne pojazdy rejestrowane zgodnie z kategorią homologacji L6e i L7e. Jednocześnie należy wskazać, że przyjęte w ww. ustawie warunki określające zakres uprawnień do kierowania pojazdami kategorii B1 wynikają z przepisów unijnych, określonych w dyrektywie 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy.

Odnosząc się do kwestii uzyskiwania prawa jazdy kategorii B, nie przewiduje się w tym względzie analogicznego rozwiązania, jak w przypadku kategorii A. Przepisy ustawy o kierujących pojazdami, odnoszące się do zasad uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdem kategorii B, stanowią bezpośrednią implementację przepisów ww. dyrektywy, która nie przewiduje takich samych rozwiązań przy uzyskiwaniu prawa jazdy kategorii A i B. Należy także wskazać, że zgodnie z informacjami posiadanymi przez resort transportu, tego typu rozwiązanie nie jest stosowane w żadnym z krajów członkowskich UE.

Z poważaniem

Komentuj
Projekt ws. kas rejestrujących w ePrawieDrogowym
1 sierpnia 2012 | 0

W aktualizacji ePD (elektronicznego PRAWA DROGOWGO) przygotowanej według stanu prawnego na dzień 1 sierpnia 2012 r. uwzględnione zostały:

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe

wg stanu prawnego na 1.8.2012 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

rozporządzenia

w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy stosowaniu kas rejestrujących

Projekt

rozporządzenia

w sprawie wzorów dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Projekt

rozporządzenia

w sprawie warunków poruszania się po drogach pojazdów nienormatywnych Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Biura Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Służby Celnej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej (w brzmieniu skierowanym do uzgodnień międzyresortowych)

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Ustawa

o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone

w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

o swobodzie działalności gospodarczej

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

Komentuj
Pytanie o reklamy umieszczane na wrakach samochodowych
1 sierpnia 2012 | 0

00493d420e91e64b44e81a4830e0fb3f15fc8566

(Fot.: PD@N 437-43jm)

W sprawie reklam na zaparkowanych pojazdach samochodowych - przy drogach, ale też na osiedlach mieszkaniowych - interpelację nr 6983 złożył Krzysztof Bejza. Zapytał ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej o zgodność z prawem tak umieszczanych reklam. Poseł zwraca uwagę na wątpliwą estetykę takiej reklamy, ale też sprawy zanieczyszczenia wokół takiego pojazdu oraz potencjalnego zagrożenia dla np. bawiących się w pobliżu dzieci.

 

Interpelacja (nr 6983)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie umieszczania reklam na zaparkowanych pojazdach samochodowych

Szanowny Panie Ministrze! Przejeżdżając przez nasz urodziwy kraj, niejednokrotnie spotkałem się z przydrożnymi reklamami różnych firm, barów, itp. Sprawa reklam byłaby bezdyskusyjna, gdyby nie fakt, że te reklamy są umieszczane na zużytych samochodach osobowych lub dostawczych. Pojazdy te są często przerdzewiałe, z przebitymi oponami i powybijanymi szybami. Czasem są też zostawiane na osiedlach i zajmują tylko miejsce parkingowe. Estetyka takiej reklamy jest bardzo wątpliwa, chociaż jest to problem reklamującego się, a nie potencjalnego klienta, który chyba nie byłby zachęcony do skorzystania z tak reklamowanej usługi lub towaru. Jednakże pojawia się jeszcze jedna kwestia, a mianowicie zanieczyszczania środowiska wokół takiego pojazdu oraz stwarzania potencjalnego zagrożenia dla bawiących się np. w pobliżu dzieci. Taka reklama na wraku nie jest też przydrożną ozdobą, ani tym bardziej osiedla mieszkaniowego.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o odpowiedź na poniższe pytania:

1. Czy aktualnie obowiązujące przepisy dopuszczają reklamę na nienadających się do użytku pojazdach?

2. Jakie jest stanowisko Pana Ministra w wyżej opisanej sprawie?

Z poważaniem

Poseł Krzysztof Brejza

Inowrocław, dnia 9 lipca 2012 r. 

Komentuj
Obowiązek homologacji części samochodowych?
1 sierpnia 2012 | 0

Piotr Tomański złożył interpelację nr 6985 w sprawie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, wprowadzającej w życie europejską dyrektywę 2007/46/WE dotyczącą homologacji pojazdów i części motoryzacyjnych. Odpowiedzi udzieli minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

 

Interpelacja (nr 6985)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, wprowadzającej w życie europejską dyrektywę 2007/46/WE dotyczącą homologacji pojazdów i części motoryzacyjnych

Szanowny Panie Ministrze! Dyrektywa 2007/46/WE określa, że obowiązkowi homologacji podlegają części lub wyposażenie, które mogą stworzyć znaczne zagrożenie dla właściwego funkcjonowania układów, które są istotne dla bezpieczeństwa pojazdów lub jego oddziaływania na środowisko. Jednocześnie wskazuje, że stawiane wymogi powinny dążyć do sprawiedliwej równowagi między wymogami związanymi z poprawą bezpieczeństwa drogowego, ochroną środowiska, a także interesami konsumentów, producentów i dystrybutorów, nie naruszając zasad konkurencji na rynku części zamiennych i wyposażenia.

Niezależni pracownicy branży motoryzacyjnej na Podkarpaciu podkreślają, że przepisy w polskim projekcie ustawy rozszerzają ten obowiązek niemal na każdą produkowaną część: oprócz elementów, takich jak klocki hamulcowe czy amortyzatory kosztownemu procesowi homologacji będą musiały być poddawane np. przysłowiowe już spinki do tapicerki.

Uprzejmie proszę o odpowiedź:

*Czy nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym rozszerzy obowiązek homologacji na wszystkie części motoryzacyjne?

*Czy producenci działający w Polsce będą do tego zobowiązani jako jedyni w Unii Europejskiej?

*Czy nie ma zagrożenia, że polscy producenci zostaną postawieni na przegranej pozycji w walce konkurencyjnej z przedsiębiorstwami z innych krajów UE, że ucierpią zarówno portfele polskich kierowców, jak i kondycja polskiej branży motoryzacyjnej, jeśli przepisy projektu nie zostaną zmienione na etapie prac parlamentarnych?

*Czy nie obawia się Pan, że kierowcy zaczną szukać oszczędności, unikając napraw bądź zainteresują się zakupem części bez udokumentowania źródła pochodzenia, np. ze złomowisk?

*Czy nie obawia się Pan, że nowelizacja mająca przyczynić się do wzrostu bezpieczeństwa wywoła rezultat odwrotny?

Z wyrazami szacunku

Poseł Piotr Tomański

Warszawa, dnia 5 lipca 2012 r.

Komentuj
W sprawie pojazdów powypadkowych
1 sierpnia 2012 | 0

W sprawie pojazdów powypadkowych poseł Krzysztof Brejza złożył interpelację nr 6981. Adresat - minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

 

Interpelacja (nr 6981)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie pojazdów powypadkowych

Szanowny Panie Ministrze! Ostatnio miałem okazję rozmawiać z mechanikiem, który opowiedział mi dość ciekawą historię związaną z zakupem używanego pojazdu sprowadzonego z Niemiec, podobno od pierwszego właściciela. Nic nie byłoby w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że po dokładnych oględzinach, niestety już po zakupie trefnego auta, okazało się, że jest ono właściwie złożone z trzech różnych samochodów. Oczywiście wszystko w świetle obowiązującego prawa. Auto nie było kradzione, nie było też topielcem, co czasem się zdarza i wprawdzie było jeżdżące, ale tak naprawdę było prawie składakiem. Takie sytuacje niestety często się zdarzają. Niejednokrotnie czytałem o wypadkach, w których to uczestniczyły takie pojazdy i po delikatnym uderzeniu łamały się na dwie części. Właściwie należałoby się zastanowić, czy tego zjawiska nie powinno się w jakimś stopniu ograniczyć. Niewątpliwie jest to konieczne, gdyż tego typu samochody stwarzają zagrożenie dla ich właścicieli i innych użytkowników dróg.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o odpowiedź na poniższe pytania:

1.Czy obecnie przepisy umożliwiają eliminowanie z rynku samochodowego wraków pojazdów?

2.Czy istnieje mechanizm monitorowania sytuacji takich wraków, zwłaszcza pod kątem ewentualnych ich napraw i wprowadzania z powrotem na rynek?

3.Jakiej odpowiedzialności podlega sprzedawca nieinformujący nabywcy o powypadkowej historii sprzedawanego pojazdu?

Z poważaniem

Poseł Krzysztof Brejza

Inowrocław, dnia 9 lipca 2012 r.

Komentuj
O zakazie dla rowerzystów jazdy obok innego uczestnika ruchu
1 sierpnia 2012 | 2

04a3835a45b8cfd754009827828b750813d6ef83

(Fot.: PD@N 437-29-41jm)

Opublikowano treść interpelacji nr 7056 w sprawie nowelizacji przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym zgłoszonej przez posła Arkadiusza Litwińskiego. Adresatem jest minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

 

Interpelacja (nr 7056)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie nowelizacji przepisów ustawy Prawo ruchu drogowym

Szanowny Panie Ministrze! Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w art. 33 ust. 3 nakłada na rowerzystów zakaz jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu. Powoduje to, że kierujący rowerem nie mogą m.in. przejeżdżać przez przejście dla pieszych, nie zsiadając z pojazdu. Czyn taki jest w świetle obecnie obowiązującego prawa wykroczeniem.

Wyżej przytoczony zakaz często jednak nie jest egzekwowany, co czyni z niego martwy przepis. Ponadto wskazać należy, że przejazd rowerzysty przez przejście dla pieszych jest niebezpieczny tylko wówczas, gdy na przejściu jest zbyt dużo pieszych, aby wśród nich mógł poruszać się rower. Poza tym, warto zauważyć, że ustawową definicję pieszego spełnia m.in. osoba jadąca na rolkach, która - podobnie jak rower - może wjechać na przejście dla pieszych z dużą prędkością, jednak bez żadnych konsekwencji, ponieważ nie dotyczy jej wspomniany na wstępie zakaz. Oznacza to, że dla zachowania bezpieczeństwa w ruchu drogowym wystarczyłoby, aby rowerzyści zatrzymywali się przed przejściem dla pieszych i wjeżdżali na nie z bezpieczną prędkością.

Konieczność zejścia z roweru ma swoje uzasadnienie tylko wówczas, gdy na przejściu jest zbyt wielu pieszych i rower mógłby się na nim nie zmieścić. W związku z powyższym, powołując się na art. ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora, uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie: Czy ministerstwo rozważy podjęcie inicjatywy legislacyjnej w celu zmiany zapisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, tak aby przejazd roweru obok innych uczestników ruchu był możliwy w drodze wyjątku od zakazu, jakim mógłby być przejazd przez przejście dla pieszych w odpowiednich warunkach – tak jak obecnie wyjątek od zakazu na podstawie art. 33 ust. 3a omawianej ustawy stanowi jazda po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego?

Z poważaniem

Poseł Arkadiusz Litwiński

Szczecin, dnia 16 lipca 2012 r.

Komentuj
Luka w ustawie dot. karty parkingowej
31 lipca 2012 | 0

bb91405ec648761375898ec945570dbb2ad23ca5

10a0a2077e6e8b2ff6e57a9bc15a7a82792164a8

(Fot.: PD@N 437-29-30jm)

Zmiany dotyczące europejskich kart parkingowych określa nowela prawa o ruchu drogowym i kodeksu karnego powstała w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. I tak np. za posługiwanie się nieswoją kartą przewidziana jest grzywna, mandat za parkowanie ka kopercie i 5 punktów karnych. Mają one być lepiej zabezpieczone np. hologramem czy znakiem wodnym. Nadto będą odnotowane w centralnym rejestrze kart parkingowych. W nim, policjant łatwo sprawdzi czyja jest karta, kiedy wydana. Dokument będzie musiał być odnawiany co pięć lat. Projekt w sierpniu ma trafić do Sejmu. O projekcie na naszych łamach informowaliśmy w ubiegłym tygodniu - oto komentarz jednego z naszych Czytelników:

Andrzej L.:Kolejny przejaw niekompetencji posłów. Karta parkingowa osoby niepełnosprawnej nie jest wydawana bezterminowo, ale na ściśle określony czas. Wystarczy zobaczyć wzór karty określony przez - rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 marca 2004 r. w sprawie wzorów kart parkingowych dla osób niepełnosprawnych - ma trzy pola do wypełnienia: 1. Data Ważności; 2. Nr 3. Organ wydający. Tak więc stwierdzenie zawarte w komentowanym tekście cyt: "Jak wyjaśnił przewodniczący podkomisji Marek Plura, projekt został przygotowany, by ukrócić nadużycia związane z używaniem kart parkingowych dla niepełnosprawnych, które obecnie wydawane są bezterminowo.” jest nieprawdziwe. Proponuję natomiast zająć się nieuregulowaną w Art. 8. Prawa o ruchu drogowym następującą sytuacją:

*osoba przewożąca niepełnosprawnego posiadacza karty parkingowej wjeżdża na podstawie tej karty na drogę za znak B-1 lub w inne miejsce dozwolone na podstawie par. 33. 2 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów.

*osoba niepełnosprawna będzie przebywała przez dłuższy czas (np. kilka dni) w tym miejscu na rehabilitacji lub leczeniu.

W opisanej sytuacji kierujący nie może zgodnie z przepisami poruszać się samochodem ponieważ nie jest posiadaczem karty, a także nie przewozi osoby niepełnosprawnej. To właśnie ta luka prawna jest dla niektórych furtką do nadużyć natomiast innym uniemożliwia działanie zgodne z logiką i zdrowym rozsądkiem.

Komentuj
24-28 września 2012 Tygodniem BRD
30 lipca 2012 | 0

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podjęła uchwałę, ustanawiającą tydzień 24-28 września 2012 roku Tygodniem Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Ustanowienie Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ma na celu popularyzację idei oraz koordynację działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego uprzejmie prosi swoich członków oraz partnerów o efektywne wykorzystanie tej inicjatywy do podnoszenia świadomości społecznej w naszym kraju na temat odpowiedzialnych zachowań na drodze. Ogłoszenie Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest znakomitą okazją do zwrócenia uwagi użytkownikom dróg na podstawowe problemy, z jakimi mogą spotkać się na drogach, a także do podejmowania działań edukacyjnych skierowanych zarówno do osób dorosłych, jak też do dzieci i młodzieży. Zachęcamy do wykorzystania tego czasu do popularyzacji bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz prowadzenia wzmożonych działań na rzecz jego popraw. Jednocześnie prosimy o zamieszczenie stosownej informacji na swoich stronach www - czytamy.

Komentuj
Resort gospodarki w sprawie oświetlenia dróg przez gminy
30 lipca 2012 | 0

Poseł Mariusz Błaszczak w połowie lipca br. zgłosił interpelację nr 6241 w sprawie kosztów i warunków utrzymania oświetlenia dróg publicznych przez gminy. Poniżej odpowiedź adresata - ministra gospodarki, w którego imieniu wystąpił Tomasz Tomczykiewicz, sekretarz stanu.

Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na interpelację pana posła Mariusza Błaszczaka z dnia 27 czerwca 2012 r. w sprawie kosztów i warunków utrzymania oświetlenia dróg publicznych przez gminy, przesłaną przy piśmie z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. SPS-023-6241/12, uprzejmie przedstawiam następujące wyjaśnienia.

Na wstępie pragnę podkreślić, że rozszerzenie obowiązku finansowania przez gminy oświetlenia ulicznego na wszystkie drogi znajdujące się na terenie gminy, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, nastąpiło w wyniku zmian wprowadzonych w ustawie Prawo energetyczne (Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625, z późn. zm.) ustawą z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. Nr 203, poz. 1966, z późn. zm.), której projektodawcą był minister finansów, i wynikało z przeprowadzanej w tym czasie przez ten resort reformy systemu finansów samorządu terytorialnego. W projekcie nowej ustawy – Prawo energetyczne, który dnia 22 grudnia 2011 r. został przekazany do konsultacji społecznych oraz uzgodnień międzyresortowych, wprowadzono szereg postulowanych przez samorządy rozwiązań z zakresu finansowania oświetlenia ulic, placów i dróg publicznych. Wychodząc naprzeciw postulatom zgłaszanym przez samorządy, w projekcie nowej ustawy Prawo energetyczne zaproponowano wyłączenie dróg krajowych z katalogu dróg, za oświetlenie których odpowiedzialna jest gmina. Zgodnie z zapisami projektu do obowiązków gminy należeć będzie finansowanie oświetlenia ulic, placów oraz gminnych, powiatowych i wojewódzkich dróg znajdujących się na terenie gminy, zaś finansowanie oświetlenia dróg krajowych stanie się zadaniem finansowanym z budżetu państwa.

W toku uzgodnień międzyresortowych Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zgłosiło szereg uwag dotyczących zakresu realizacji obowiązku finansowania przez gminę oświetlenia dróg (pismo sygn. DP3mr-0260-1327/11). Resort ten oświadczył, że zaproponowana zmiana odnosząca się do zmiany sposobu finansowania oświetlenia dróg na terenie gminy poprzez wykluczenie z tegoż finansowania dróg krajowych jest nie do przyjęcia przez resort transportu. W dalszej części pisma resort ten stwierdza, że projektując tę regulację, należy mieć na uwadze konieczność zaopatrzenia Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w dodatkowe środki finansowe, które zostaną przeznaczone na finansowanie kosztów oświetlenia dróg krajowych (autostrad, dróg ekspresowych, pozostałych - niestanowiących ulic - w tym obwodnic). Należy przy tym mieć na względzie, że nie będą to koszty związane tylko z opłatami za energię elektryczną zużywaną przez punkty świetlne, ale również koszty budowy, utrzymania, konserwacji infrastruktury oświetleniowej (oprawa, słup, linia kablowa itp.). Zatem w budżecie powinny zostać zarezerwowane dodatkowe środki na ten cel - szacunkowe, orientacyjne koszty takiej zmiany w skali roku kształtowałyby się w granicach 80 mln zł.

Ponadto należy również mieć na względzie, że ewentualna zmiana obowiązującego obecnie w przedmiocie oświetlenia dróg stanu prawnego będzie sporym przedsięwzięciem “logistyczno-techniczym” polegającym w szczególności na “odzyskiwaniu” przekazanego gminom oświetlenia zlokalizowanego w pasach dróg krajowych, również ewentualnych cesjach umów na dostawę i dystrybucję energii elektrycznej, konieczności rozwiązywania umów i organizacji nowych postępowań przetargowych. Według wstępnej opinii ministra finansów “rozszerzając obowiązek finansowania przez gminy oświetlenia ulicznego o wszystkie drogi znajdujące się na terytorium gminy, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, określone w przepisach ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne, zapewniono gminom odpowiednie źródła finansowania tych zadań w postaci zwiększenia dochodów własnych gmin poprzez wzrost udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych i z podatku od osób fizycznych. W tej sytuacji zmniejszenie zadań gmin w projektowanym zakresie powinno pociągnąć za sobą korektę udziału gmin we wpływach z ww. podatków”.

Obecnie trwają uzgodnienia międzyresortowe projektu ustawy wprowadzającego przedmiotową zmianę. Wyrażam przekonanie, że w wyniku tych uzgodnień, a także w trakcie dyskusji na poziomie rządowym propozycja systemu finansowania oświetlenia dróg krajowych zostanie sformułowana w odpowiednio wyważony sposób.

Wyrażam przekonanie, że powyższe wyjaśnienia stanowią wyczerpującą odpowiedź na pytania zawarte w interpelacji pana posła Mariusza Błaszczaka.

Z poważaniem

Komentuj

Statystyka

Przegląd prasy

Pośpiech się nie kalkuluje
6 sierpnia 2012 | 1

Wakacyjne czy weekendowe wyjazdy mogą wiązać się z pośpiechem, ponieważ nikt nie chce tracić czasu w korku. Jednak nerwowa, szybka jazda tylko pozornie skraca czas dojazdu do celu, realnie jednak wpływa na zużycie paliwa i zanieczyszczenie środowiska. Dowiódł tego Auto Klub Dziennikarzy Polskich we współpracy ze Szkołą Jazdy Renault, przeprowadzając test, który wykazał, że na trasie 285 kilometrów samochód mierzący się z drugim autem jadącym według zasad ekojazdy dojeżdża na miejsce w czasie o zaledwie 8 minut i 8 sekund krótszym.

Ekojazda pozwala zaoszczędzić nawet do 20% paliwa, poza tym zmniejsza poziom hałasu i przyczynia się do redukcji emisji dwutlenku węgla.Także ryzyko wypadku staje się mniejsze, między innymi dlatego, że do prowadzenia pojazdu w stylu eko kierowca musi dużo uważniej obserwować drogę. Przy takich plusach zaledwie kilka zaoszczędzonych minut w ogóle nie ma znaczenia - podsumowuje Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Prawie 80% Polaków uważa, że stosuje się do zasad ekojazdy, a prawda jest taka, żewiększość z nich łamie jej podstawowe zasady. Aż 93% nie wie, że zużycie paliwa podczas jazdy po mieście może zwiększyć się nawet o 40%, jeśli samochód nie jest prowadzony w sposób płynny, a aż 42% błędnie uważa, że ciśnienie w oponach należy sprawdzać rzadziej niż raz na miesiąc.* Przyzwyczajenia kierowców, szczególnie tych, którzy mają za sobą lata doświadczeń za kierownicą, są zwykle silnie zakorzenione. Oznacza to, że ich zmiana na rzecz jazdy ekologicznej, ekonomicznej i bezpiecznej to w pewnym sensie nauka jazdy od początku - mówi Zbigniew Weseli.

Oba samochody, które wzięły udział w teście, prowadzone były przez instruktorów Szkoły Jazdy Renault - założenie było takie, że kierowcy jadą, przestrzegając przepisów, natomiast jeden koncentruje się na jak najszybszym dotarciu do celu, a drugi - jeździe w stylu eko - płynnej i opartej na jak najlepszym przewidywaniu tego, co może wydarzyć się na drodze. Trasa pierwszego zajęła 4 godziny, 19 minut i 35 sekund, czyli o zaledwie 8 minut i 8 sekund krócej, mając o 2,04 l wyższe zużycie paliwa i o 4,21 kg/100 km wyższą emisję dwutlenku węgla.Pojazd nieprzestrzegający zasad jazdy ekologicznej i ekonomicznej spalił tym samym o prawie 19% więcej paliwa.

 

 

ZASADY EKOJAZDY

Prowadź płynnie -staraj się utrzymywać stałą prędkość (powyżej 40 km/h).

Odpowiednio zmieniaj biegi -redukuj je, gdy obroty spadają do ok. 1 000 obr./min, a zmieniaj bieg na wyższy, gdy prędkość obrotowa osiąga ok. 2 000 obr./min w silnikach wysokoprężnych i ok. 2 400 obr./min w silnikach benzynowych.Pamiętaj, że z prędkością 50 km/h powinno się jechać na czwartym lub piątym biegu.

Przyspieszaj w kontrolowany sposób -do prędkości 60 km (i do włączenia piątego biegu) staraj się dynamicznie przyspieszać.Powyżej 60 km/h należy przyspieszać w umiarkowany sposób.

Umiejętnie pokonuj zjazdy i wzniesienia - zwolnij na podjeździe, nie zakłócając jednak ruchu drogowego, a na zjeździe utrzymuj stałą prędkość.

Dbaj o silnik -nie rozgrzewaj go przed jazdą, nawet w zimie, ruszaj zaraz po jego uruchomieniu i wyłączaj silnik, gdy postój trwa dłużej niż minutę.

Eksploatuj samochód w racjonalny sposób -sprawdzaj ciśnienie w oponach przynajmniej raz w miesiącu, regularnie serwisuj pojazd i nie przewoź w nim niepotrzebnych rzeczy, które go obciążają.

* Źródło: badanie przeprowadzone przez TNS OBOP na zlecenie Szkoły Jazdy Renault

(reprezentatywna próba 1659 Polaków w wieku 18-60 lat, posiadających prawo jazdy minimum kat. B), 2009 r.

Komentuj
Rady dla zdających egzamin na prawo jazdy
5 sierpnia 2012 | 2

Co podczas egzaminu gubi kandydatów na kierowców - punktuje Grzegorz Nowak, dyrektor ds. egzaminowania w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Częstochowie - a porady publikuje “Gazeta pl Częstochowa”. Najczęstsze przewinienia kandydatów na kierowców są następujące:

 

PLAC MANEWROWY

 

 

JAZDA PO MIEŚCIE

 

INNE RADY

 

Egzamin zostaje przerwany - kandydat otrzymuje wynik negatywny

Egzamin nie zostaje przerwany

1

2

3

·unieruchomienie silnika podczas ruszania;

·najechanie pachołka lub tyczki;

·potrącenie pachołka lub tyczki;

·przejechanie kołem przez linie wyznaczające pas ruchu;

·niewłaściwe zatrzymanie pojazdu w polu zatrzymania;

·unieruchomienie silnika podczas ruszania na wzniesieniu;

·niezastosowanie się do sygnałów świetlnych;

·niewłaściwa obserwacja sygnalizatorów – przejazd na “żółtym”;

·brak zatrzymania pojazdu, brak reakcji na zielonej strzałce;

·wymuszanie pierwszeństwa na skrzyżowaniu przy zmianie pasa ruchu;

·nieustąpienie pieszemu pierwszeństwa na oznakowanych przejściach;

·Niestosowanie się do pionowych i poziomych znaków “stop”;

·wykonywanie manewrów zmiany kierunku jazdy z niewłaściwego pasa ruchu;

·przekraczanie dozwolonej prędkości.

·odpowiedni strój, w tym przede wszystkim obuwie pozwalające na bezpieczne prowadzenie pojazdu (np. nie powinno być klapek, szpilek, butów na tzw. koturnach, czy brak obuwia);

·motocykliści - koszula z długim rękawem, spodnie z dlugimi nogawkami, rękawice ochronne.

Przypomnijmy, iż wymienione w pierwszej i drugiej kolumnie powyższego zestawienia błędy powodują przerwanie egzaminu i uzyskanie wyniku negatywnego. Tak więc kandydacie na kierowcę unikaj wymienionych powyżej sytuacji – a egzamin będzie zdany.

Czekamy na kolejne rady dla przyszłych kandydatów na kierowców przygotowujących się lub zdających egzamin na prawo jazdy, będziemy powyższą tabelę uzupełniali. Piszcie w komentarzu lub bezpośrednio do redakcji: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Bez komentarza
16 sierpnia 2012 | 0

Było upalne popołudnie. Termometry wskazywały ok. 30 st. C. 50-letni kierowca volkswagena golfa przebywający w Toruniu postanowił odpocząć w swoim aucie, zamknął też szyby. Zamknął się od środka i położył na tylnej kanapie. Niestety stanął na parkingu - nasłonecznionym i niestety - co było do przewidzenia - pojazd zamienił się w piekarnik. Kierowca zasłabł i został przewieziony do szpitala na oddział intensywnej terapii. Na interwencję przechodniów policjanci wybili szybę w pojeździe. - Uderzyło w nich wówczas tak gorące powietrze, że sami mieli kłopot ze złapaniem oddechu, w aucie nie była bowiem uchylona ani jedna szyba - relacjonuje Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej komendy. Kierowca miał już drgawki, zmiany na skórze i nie można było nawiązać z nim kontaktu. Pogotowie zabrało go do szpitala.

Komentuj
Z czym mierzy się kierowca w lecie
10 sierpnia 2012 | 0

Grad wielkości nawet jajka, wiatr, który powoduje wypadki i nagłe burze - to nieodłączne elementy polskiego lata, które zaskakują kierowców na zmianę z ogromnymi upałami. W czasie wyładowań atmosferycznych trzeba pozostać w samochodzie i unikać kontaktu z metalowymi elementami, przy porywistym wietrze należy delikatnie dostosować ustawienia kół do jego kierunku - trenerzy Szkoły Jazdy Renault podpowiadają, o czym trzeba pamiętać wyruszając w wakacyjną podróż.

 

Gradobicie. Jeśli zacznie padać grad, należy zatrzymać samochód i zostać w jego wnętrzu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Wysiadając pamiętaj, żeby chronić ciało, a w szczególności głowę przed urazami. Podczas silnego gradobicia najlepiej ustawić samochód pod takim kątem, aby grad padał na przód auta. Szyby boczne i tylne nie są wzmacniane, więc są one znacznie bardziej podatne na pękanie. Jeśli zauważymy uszkodzenia szyby, należy je odpowiednio zabezpieczyć tak, żeby woda nie dostawała się do środka i nie powiększała szkód.

Atak wiatru. Silny wiatr jest szczególnie groźny na mostach i na nieosłoniętych odcinkach drogi, gdzie - jak wykazują badania - może być bezpośrednią przyczyną lub jednym z istotnych czynników w ponad jednej trzeciej wszystkich wypadków drogowych*. Im większy i wyższy samochód, tym większa powierzchnia oddziaływania siły nacisku, a więc i większe niebezpieczeństwo zepchnięcia samochodu z toru jazdy. Wiatr nie tylko zagraża bezpośrednio naszemu pojazdowi, ale może także zepchnąć inny samochód na nasz pas, dlatego podczas silnego wiatru niezbędna jest szczególna koncentracja kierowcy i trzymanie obu rąk na kierownicy, by być w stanie jak najszybciej i jak najpewniej zareagować w sytuacji zagrożenia - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Podczas silnych podmuchów kierowca powinien natychmiast delikatnie dostosować ustawienie kół do kierunku wiatru, aby zrównoważyć jego siłę. Niezbędne jest dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych i zwiększenie dystansu do poprzedzającego pojazdu do minimum 3 sekund.

Pioruny i ściana deszczu. Gdy w czasie jazdy zaskoczy nas gwałtowna burza, należy spokojnie stanąć na poboczu z dala od drzew oraz włączyć światła awaryjne. Jeśli burzy towarzyszą wyładowania atmosferyczne, najbezpieczniej jest pozostać w aucie, unikać jednak należy kontaktu z jakimikolwiek metalowymi elementami i wszelakimi przyrządami. Gdy nie możemy się zatrzymać, należy zachować wzmożoną czujność i znacznie zmniejszyć prędkość oraz zwiększyć odstęp od poprzedzającego samochodu. Już sam deszcz znacznie ogranicza widoczność, a do tego przejeżdżając obok większych pojazdów, jak autobusy czy ciężarówki, narażeni jesteśmy na rozpryskującą się wodę wydostającą się spod ich kół, która często zalewa szybę, dodatkowo ograniczając widoczność. Trzeba też pamiętać, że w takich warunkach wydłuża się droga hamowania pojazdu.

Podczas burzy najlepiej wybrać jazdę autostradą lub drogą ekspresową, żeby ograniczyć ryzyko zatarasowania drogi lub nawet uderzenia w samochód przez złamane silnym wiatrem lub uderzeniem pioruna drzewo.

* Źródło: Nordic Road and Transport Research

Komentuj
Szkolenie „bojących się jeździć”
10 sierpnia 2012 | 1

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Nowym Sączu oferuje nowość - szkolenie dla osób “bojących się jeździć”. Adresatem są osoby, które posiadają prawo jazdy jednak ciągle mają obawy przed prowadzeniem samochodu. Interesująca propozycja z całą pewnością znajdzie wiele osób chętnych. Gratulujemy pomysłu.

Komentuj
Pracują nad wspólnym stanowiskiem
9 sierpnia 2012 | 0

 

cdd4e2cde84115cc405b007e1e7b5b3abade7d2aebea9db7bc216909d81c1a90ad8591681c7e32e9baae7933c74d028a34b866c925188ed52e225a350ffcd2082ced20d9fc8b26a66f3259f6556900da

(Fot.: PD@N 437-57-60pfssk)

 

W dniu 9 sierpnia 2012 w warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia Kierowca.PL odbyło się kolejne, czwarte spotkanie robocze ogólnopolskich organizacji zajmujących się szkoleniem kierowców i kandydatów na kierowców. Gorącym tematem spotkania była sytuacja powstała po ostatniej konsultacji w Ministerstwie Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej, podczas której dyskutowano tylko nad jednym postulatem dotyczącym zmiany ustawy - tak, aby można było zdawać egzamin państwowy samochodem będącym w dyspozycji OSK. Dogrona czterech organizacji szkolących a mianowicie:Polskiej Federacji Ośrodków Szkolenia Kierowców; Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców; Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz Stowarzyszenie KIEROWCA.PL. dołączyły koleje dwie organizacje: Polski Związek Motorowy oraz Liga Obrony Kraju. Przybyli przedstawiciele tych organizacji zadeklarowali pełne poparcie do zgłaszanych poprzednio postulatów i wyrazili chęć uczestnictwa w dalszych wspólnych wysiłkach nad wypracowywaniem jednomyślnego stanowiska dla całej branży szkoleniowej. Uczestnicy spotkania wyrazili pełne poparcie dla idei integracji oraz wspólnej pracy z zachowaniem autonomii i odrębności stanowisk wynikających na przykład z celów statutowych. Postanowiono kontynuować praktykę roboczych spotkań w celu wypracowywania wspólnego stanowiska w konkretnych, bieżących sprawach. Na spotkaniu omówiony został projekt Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej, w sprawie kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Uzyskany konsensus pozwoli na wypracowanie wspólnych uwag i przesłanie ich w ramach konsultacji Ministerstwu Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

Przygotowali D.Gil, W.Szemetyłło

Komentuj
Redukowanie śmiertelności na drogach
9 sierpnia 2012 | 0

- Ubiegłoroczny postęp w redukowaniu śmiertelności na drogach mocno odstaje od tego, co obserwowaliśmy w poprzednich latach w Unii Europejskiej - powiedział Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy ETSC (European Transport Safety Council – Europejska Rada Bezpieczeństwa w Transporcie) podczas 6. corocznej Konferencji PIN. Ilość przypadków śmierci na drogach została zmniejszona o 3% w 2011 r. w porównaniu do 2010, kiedy spadek nastąpił o 11%. - Poprzez poprawę bezpieczeństwa drogowego można osiągnąć imponujące oszczędności społeczne. Jeżeli przypadki śmierci na drogach zostałyby zmniejszone o 6,7% w 2011 r. (procent potrzebny do osiągnięcia celu Unii Europejskiej poprzez stały postęp) zamiast 3%, wartość dodatkowych oszczędności wyniósłby prawie 2,1 miliarda euro - powiedziała Mircea Steriu, rzecznik ETSC. - Wiele z ważnych spadków w liczbie zgonów na drogach, które zostały zaobserwowane w ciągu ostatniej dekady, można przypisać ulepszeniom, wprowadzonym przez państwa należące do PIN, w sposobach zarządzania bezpieczeństwem drogowym i w rozwiązaniach legislacyjnych - powiedział Richard Allsop, prezes Programu PIN. - Badania PIN pokazały, że w każdym kraju jest wiele elementów dobrej polityki bezpieczeństwa na drogach, ale cały czas jest tam miejsce na dalsze ulepszone procedury. Tak więc dobrze, że wiele krajów pracuje nad dalszymi krokami, aby uczynić drogi bezpieczniejszymi dla wszystkich użytkowników. Jest bardzo ważne, aby te starania były utrzymane - podsumował.

W 2012 r. nagroda PIN została nadana Węgrom za działania w kierunku poprawy bezpieczeństwa na drogach. Węgry dokonały imponującej redukcji w liczbie przypadków śmiertelnych na drogach i są na skraju zmniejszenia liczby śmierci na drogach o połowę w porównaniu z ilością z 2001 r.

Źródło: A Challenging Start towards the EU 2020

Road Safety Target 6th Road Safety PIN Report, ETSC

Komentuj
Minister o Narodowym Programie Poprawy BRD
8 sierpnia 2012 | 0

Komunikat MTBiGM: 8 sierpnia br. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomir Nowak wziął udział w debacie nt. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która odbyła się w Krakowie. Podczas spotkania Minister Sławomir Nowak przedstawił Założenia do Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W debacie, którą zorganizował Instytut Studiów Strategicznych, uczestniczyli również: Senator Bogdan Klich, Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa oraz dr Tadeusz Syryjczyk, były Minister Transportu i Gospodarki Morskiej w latach 1998-2000, ekspert w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

Na wstępie swojego wystąpienia Minister Sławomir Nowak zaznaczył, że Narodowy Program Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego był i nadal jest priorytetem resortu, dlatego zostały rozpoczęte prace nad stworzeniem do niego nowych założeń i wytycznych. Jak podkreślił Minister, zmiany w programie wymogły niechlubne statystyki: 100 osób zabitych w wypadkach drogowych na 1 mln mieszkańców w ciągu roku. W Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej pracujemy nad Narodowym Programem poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w oparciu o zasadę INRE, czyli Inżynieria, Nadzór, Ratownictwo i Edukacja. Wszystkie te obszary są kluczowe, żeby zrealizować nasz cel - ograniczenie do 2020 roku ofiar na drodze do maksimum 2000 osób rocznie, co stanowi 50% w porównaniu z rokiem 2010 - podkreślił Minister.

Jak dodał, celem resortu jest osiągnięcie tzw. “Wizji Zero”, czyli ograniczenia liczny ofiar wypadków śmiertelnych. Drogą do realizacji tego zadania są pomniejsze cele etapowe zakładające stopniowe zmniejszanie ofiar śmiertelnych wypadków w poszczególnych latach. Równie ważne jest zmniejszenie liczby osób rannych.

Minister Nowak omówił także podjęte w 2012 r. działania w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym m.in. opracowanie instrukcji dotyczącej racjonalnego stosowania lokalnych ograniczeń prędkości czy wprowadzenie jednolitych standardów ratownictwa na autostradach zarządzanych przez różnych operatorów. Minister Sławomir Nowak przekazał również, że głównym priorytetem Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest walka z piractwem na polskich drogach, czemu ma służyć podniesienie wysokości mandatów drogowych i budowa systemów fotoradarów z równoczesną poprawą infrastruktury drogowej w Polsce.

Komentuj
Niebezpieczne efekty zasady bezwładności
8 sierpnia 2012 | 0

Niezabezpieczone przedmioty w samochodzie powodują średnio 13 000 obrażeń rocznie.* Nieumocowany przedmiot podczas nagłego hamowania zgodnie z zasadą bezwładności leci do przodu z prędkością sprzed hamowania, może wiec wybić szybę, uderzyć w deskę rozdzielczą lub zranić podróżującego człowieka. Efektem są często urazy głowy, stłuczenia lub - w zależności od wagi przedmiotu i prędkości samochodu - poważniejsze obrażenia. Jeszcze bardziej tragiczne w skutkach może być niezabezpieczenie zwierzęcia i niezapięcie pasów przez pasażera podróżującego na tylnym siedzeniu samochodu.

Przedmioty. Przy zderzeniu lub nagłym hamowaniu samochodu jadącego z prędkością blisko 90 km/h ważąca około 9 kg walizka uderza z siłą ponad 450 kg. Taka siła w testach bezpieczeństwa jest w stanie urwać rękę manekina.* Wyjątkowo zagrażające są przedmioty położone na półce przy tylnej szybie. Nawet jeśli są drobne, wysokość, na której się znajdują, może skutkować najbardziej niebezpiecznymi urazami, bo urazami głowy.

Wszystkie przedmioty, które nie są niezbędne, powinny być zamknięte w bagażniku lub schowkach. Tam też powinny się znaleźć telefon komórkowy, mapa czy okulary. Jeśli musimy przewozić coś luzem, np. napoje chłodzące, to należy kłaść je na siedzeniu pasażera lub - najlepiej - na podłodze przed siedzeniem pasażera. Na każdym przystanku warto też pozbywać się nagromadzonych śmieci, by minimalizować zagrożenie również takimi sytuacjami, gdy turlające się po podłodze dostaną się pod któryś z pedałów. Kierowcy często nie mają świadomości, jak niebezpieczne mogą być niezabezpieczone przedmioty w samochodzie, nawet te drobne. Sprawdzanie, czy w pojeździe nie znajdują się luzem leżące rzeczy, powinno być zwyczajem kierowcy, takim jak zapięcie pasów - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Zwierzęta. Należy zadbać również o odpowiednie zabezpieczenie zwierząt, by nie ograniczały widoczności i ruchów kierowcy. Można je umieścić na tylnym siedzeniu, przypinając pasami bezpieczeństwa lub w specjalnym namiocie w bagażniku samochodów typu kombi lub van. Dużemu psu należy założyć uprząż i przypiąć go pasami, a mniejszego umieścić w kojcu, który również przypinamy. Podróżując ze zwierzęciem trzeba starać się prowadzić samochód maksymalnie płynnie, nie wchodzić zbyt gwałtownie w zakręty i unikać ostrego hamowania - wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Ludzie. Wiele osób jest zdania, że zapinanie pasów bezpieczeństwa na tylnych siedzeniach nie jest konieczne. Takie przekonanie prowadzi do tego, że pasażerowie nie tylko narażają własne życie, ale i życie osób podróżujących z przodu. Przy zderzeniu czołowym przy prędkości 64 km/h, mężczyzna o wadze 84 kg, który nie miał zapiętych pasów, uderzy w przedni fotel lub innych pasażerów z taką siłą, jakby jego masa wynosiła 2,5 tony!**

* Źródło: Safety Research and Strategies

** Źródło: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Komentuj
Poduszki powietrzne mogą być zagrożeniem dla dzieci
7 sierpnia 2012 | 0

 

8703f1624141037201576c5e30d6bf30397a24a460107b0e37efccf4ddd8c0766d1d35689daa9089

(Fot.: PD@N 437-20-21)

 

Samochód z poduszką powietrzną uważany jest za bezpieczniejszy, niż samochód bez niej, ale dla dzieci poniżej 12 lat, poduszka powietrzna może być śmiertelnym zagrożeniem. Ekspert programu edukacyjnego Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich” radzi jak bezpiecznie przewozić dzieci w samochodach wyposażonych w poduszki powietrzne.

Według badań przeprowadzonych przez amerykański The Children's Hospital of Philadelphia, dzieci uczestniczące w wypadku samochodowym są dwa razy bardziej narażone na odniesienie poważnych obrażeń, spowodowanych uderzeniem przez poduszkę powietrzną. Chociaż poduszki powietrzne, we współpracy z pasami bezpieczeństwa, mają zapewnić ochronę kierowców i pasażerów w momencie wypadku, zostały one zaprojektowane tak, aby służyć osobom o średnio-wysokim wzroście. Dlatego też, mogą one stanowić poważne zagrożenie dla najmłodszych jeżdżących na przednim siedzeniu.

Aby ochronić pasażera w momencie zderzenia, poduszka powietrzna musi zostać nadmuchana niemal natychmiast i dlatego zwalniana jest z deski rozdzielczej z prędkością blisko 200 km/h. Oznacza to, że bardzo ryzykowne jest sadzanie niemowląt na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, ponieważ siła poduszki powietrznej jest kierowana bezpośrednio w tylną część głowy dziecka. Poduszki powietrzne mogą być niebezpieczne również dla starszych dzieci siedzących na przednim siedzeniu. Te mają słabsze mięśnie brzucha, szyi i pleców, a także głowę, która jest większa w stosunku do ciała niż u dorosłej osoby, poprzez co trudniej jest im utrzymać wyprostowaną pozycję nawet podczas łagodnej kolizji. W efekcie, starsze dzieci narażone są na większe ryzyko podczas bezpośredniego uderzenia przez poduszkę.

- Zdecydowanie najbezpieczniejszym miejscem do przewożenia dzieci w samochodzie jest środkowy fotel na tylnej kanapie, natomiast jeśli już przewozimy dziecko na przednim siedzeniu pamiętajmy o wyłączeniu poduszki i odsunięciu fotela maksymalnie do tyłu. W przypadku wypełnienia poduszek gazem, dziecko może zostać zmiażdżone z powodu niewielkiej odległości pomiędzy oparciem siedzenia a deską rozdzielczą - mówi Ida Leśniowska-Matusiak z Instytutu Transportu Samochodowego, ekspertka programu edukacyjnego Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich”. Ważne, żeby dziecko zawsze było przewożone w specjalnym foteliku ochronnym, dostosowanym do jego wieku, wzrostu i wagi oraz miało zapięte pasy bezpieczeństwa. W 96% przypadków używanie fotelików i pasów bezpieczeństwa zapobiega wyrzuceniu dziecka do przodu w razie wypadku i zmniejsza niebezpieczeństwo urazu o 30% - dodaje Leśnikowska-Matusiak.

Niebezpieczne dla dzieci mogą być również boczne poduszki i kurtyny powietrzne. Pomimo, że są one mniejsze od montowanych z przodu samochodu i wystrzeliwują z dużo słabszą siłą, najmłodsi mogą odnieść obrażenia, jeżeli ich głowa znajduje się zbyt blisko tych zabezpieczeń. Dlatego warto zwrócić uwagę, aby dzieci nie były przewożone w ich bezpośrednim sąsiedztwie i nie opierały się o miejsca, z których w sytuacji wypadku zwalniane są boczne poduszki i kurtyny powietrzne.

Więcej porad związanych z prawidłowym przewożeniem dziecka w samochodzie można znaleźć w bezpłatnym programie multimedialnym Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich” umieszczonym na stronie www.bezpieczenstwo.renault.pl. E-learning to bogate w animacje, testy i quizy, bezpłatne narzędzie przeznaczone dla dzieci, rodziców i nauczycieli, które prezentuje wiele ciekawostek związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym.

*Źródło: The Children’s Hospital of Philadelphia, http://www.chop.edu/service/car-seat-safety-for-kids/tips-tools-from-experts/airbags.html

44e7396c1dfe5671741ead8436540d7f6d59ed25(Fot.: PD@N 437-22)

Program edukacyjny Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich” to jedna z najstarszych, największych i najpoważniejszych inicjatyw dla dzieci na świecie, na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym i przyjaznej dla środowiska motoryzacji. Do podstawowych elementów programu należą pakiety edukacyjne “Droga i Ja”, E-Learning, konkurs “Twój Pomysł, Twoja Inicjatywa” oraz Szkolne Kluby Bezpieczeństwa. Akcję wspierają Ministerstwo Edukacji Narodowej, Rzecznik Praw Dziecka, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Ministerstwie Infrastruktury, Komenda Główna Policji oraz Instytut Transportu Samochodowego. Program ma charakter międzynarodowy i jest realizowany od 2000 roku w 35 państwach na świecie. Do tej pory wzięło w nim udział ponad 12 milionów dzieci, z czego przeszło 756 500 uczniów z 3400 szkół podstawowych w Polsce. We wrześniu 2012 ruszy 13. edycja programu 2012/2013.

Komentuj
Czy łódzkie pojazdy egzaminacyjne spełniają warunki przetargu?
7 sierpnia 2012 | 0

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Łodzi egzaminy na prawo jazdy kat. B można zdawać na nowym pojeździe egzaminacyjnym - suzuki Swift. W poniedziałek z dyrektorem ośrodka - Łukaszem Kucharskim spotkali się przedstawiciele łódzkich autoszkół, którzy twierdzą, że auta nie spełniają wymogów przetargu, co jest podstawą do jego unieważnienia. Dyrektor Kucharski powiedział: - Okazało się, że według numerów nadwozia VIN data produkcji tych aut to rok 2011, a nie 2012, jak jest to zapisane w dowodach rejestracyjnych. Zgodnie z przetargiem, auta powinny być wyprodukowane w bieżącym roku. Wysłałem do Suzuki Motor Poland pismo z prośbą o wyjaśnienia.

Komentuj
Więcej zezwoleń na przewozy do Federacji Rosyjskiej
6 sierpnia 2012 | 0

471193fa71a5ededf5e5ba74e426264947113717

^ T. Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

d03908c3a50bfb8cf3c7384e943b7ecf472c65b3

^ Jan Buczek Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych

(Fot.: PD@N 437-17-18)

Komunikat MTBiGM:Transport pełni rolę służebną wobec gospodarki. To co dzieje się w transporcie ma służyć całej gospodarce. Po spotkaniu w Soczi mogę powiedzieć, że jeszcze nigdy w relacjach transportowych Polska - Rosja nie mieliśmy takiego dużego dostępu do rynku - powiedział Tadeusz Jarmuziewicz, Sekretarz Stanu w MTBiGM, na briefingu prasowym 6 sierpnia br. w Warszawie, który odbył się w związku z porozumieniem pomiędzy rządem polskim a rosyjskim, dotyczącym międzynarodowych przewozów drogowych. W briefingu, w siedzibie MTBiGM, wziął również udział Jan Buczek, Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Minister Tadeusz Jarmuziewicz przedstawił kluczowe ustalenia porozumienia zawartego w Soczi na posiedzeniu polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych (1-2 sierpnia br.) oraz korzyści dla rozwoju branży międzynarodowych przewozów drogowych w Polsce.

1. Jeszcze w tym roku Polska otrzyma dodatkowe:

- 20 000 szt. zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich oraz

- 50 000 szt. zezwoleń na przewozy dwustronne i tranzytowe.

2. Osiągnięto korzystne strategiczne porozumienie, że w latach 2013 - 2015 przewoźnicy polscy będą dysponować corocznie kwotą 45 000 szt. zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich. Jest to wzrost o 21 000 szt. zezwoleń w stosunku do 24 000 szt. zezwoleń, które przysługiwały Polsce w 2012 roku. Ustalono też, że zezwolenia dwustronne i tranzytowe nie będą limitowane w tych latach, a ich wstępna wymiana wyniesie dla strony polskiej 205 000 szt. rocznie.

Tym samym, w uzgodnionym okresie łączny kontyngent zezwoleń rosyjskich dla Polski będzie wynosił co najmniej 250 000 szt. rocznie.

W biznesie ważna jest przewidywalność. Dobrze wiedzieć, co się będzie robiło za rok, za dwa. W poprzednich latach te porozumienia były podpisywane na rok, co nie było korzystne dla przewoźników. My podpisaliśmy porozumienie na 3 lata. Lata 2013, 2014 i 2015 są dla przewoźników przewidywalne w transporcie polsko-rosyjskim. To wielka wartość dodana tego porozumienia, które rodzi bezpieczeństwo inwestycyjne– stwierdził Minister Tadeusz Jarmuziewicz.

Prezes Jan Buczek odniósł się do ustaleń osiągniętego porozumienia.Głównym elementem wszystkich negocjacji było doprecyzowanie zasad dokonywania przewozów. To, że dzisiaj kategoria przewozów tranzytowych jest nielimitowana, świadczy o tym, że najważniejsza sprawa, która budziła wiele kontrowersji została rozstrzygnięta. Dzisiaj wiemy, że jedynym istotnym parametrem, który powinien być brany podczas kontroli do oceny wykorzystania właściwego zezwolenia jest miejsce załadunku towaru - podsumował Prezes Jan Buczek.

Minister Tadeusz Jarmuziewicz podziękował organizacjom zrzeszającym polskich przewoźników za silne wsparcie, okazane stronie rządowej w trakcie negocjacji prowadzonych w ramach polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych.

***

Posiedzenie polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych było realizacją postanowień Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych z dnia 30 sierpnia 1996 r.

W rozmowach w Soczi delegacji polskiej przewodniczył Sekretarz Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Tadeusz Jarmuziewicz, a delegacji rosyjskiej Nikołaj Asauł - Wiceminister Transportu Federacji Rosyjskiej.

Komentuj
RMF o opóźnieniach w wystawianiu mandatów
6 sierpnia 2012 | 0

Reporter RMF FM ustalił, że Inspekcja Transportu Drogowego zdołała ukarać zaledwie co szóstego ze sfotografowanych kierowców. Przypomnijmy, iż przy półrocznym opóźnieniu, sprawy zaczną trafiać do sądu. Inspektorzy muszą je zgrywać ręcznie, osobno z każdego z 75 obecnie działających urządzeń. Po zapowiadanej operacji zwiększenia fotoradarów o 300 nowych każdego dnia będą one robiły nawet 14 tysięcy zdjęć. Inspekcja zostanie praktycznie zasypana zdjęciami kierowców popełniających wykroczenia. Zdecydowanie automatyczny system poboru staje się niezbędny. Czy jest to możliwe? Przetarg na ten komputerowy system jest coraz bardziej opóźniony, choć trwa już od 10 miesięcy. Tymczasem inspekcja chce także znowelizować przepisy, by przyspieszyć i skrócić procedurę karania kierowców. Projekt ustawy już jest, ale na razie Sejm nie zdążył się nią zająć. Przedłużające się postępowanie mandatowe jest ostro krytykowane, w tym także przez posłów. Uzasadniają: iż liczba kierowców, którzy zamiast przez inspekcję będą karani przez sąd szybko wzrośnie; będzie więcej piratów drogowych, którzy z powodu przedawnienia w ogóle unikną kary.

Komentuj
Ranking najpopularniejszych częstochowskich osk
5 sierpnia 2012 | 0

 

67e9b042b87e9487bcf91ba80663f1aa555ec6e1

(Fot.: PD@N 437-16)

“Gazeta pl Częstochowa” opracowała ranking najlepszych ośrodków szkolenia kierowców w mieście. Jak się dowiadujemy w mieście jest około stu szkół jazdy. Jakość i skuteczność nauczania danego ośrodka obrazuje tzw. zdawalność, czyli wyrażona w procentach ilość pozytywnie zaliczonych egzaminów praktycznych w pierwszym terminie. I właśnie ta “zdawalność” była podstawą opracowania poniższego rankingu. Zestawienie dotyczy egzaminów państwowych w kategorii B i obejmuje 2011 r. W tabeli znalazły się tylko ośrodki zarejestrowane w częstochowskim urzędzie miasta, a liczba egzaminów praktycznych, w których uczestniczyli kursanci danej szkoły wynosiła ponad 100.

Miejsce w rankingu

Nazwa szkoły

Liczba egzaminów praktycznych

Zdawalność egzaminów praktycznych

1.

Ośrodek Szkolenia Kierowców SAFETY CAR

101

49,5 proc.

2.

Ośrodek Szkolenia Kierowców AS

273

41,4 proc.

3.

Ośrodek Szkolenia Kierowców FORMAT

1364

40 proc.

4.

Ośrodek Szkolenia Kierowców DRIVER-CAR

218

39,9 proc.

5.

Ośrodek Szkolenia Kierowców KODEKS

161

39,8 proc.

6.

Ośrodek Szkolenia Kierowców ABES

422

37,9 proc.

7.

Ośrodek Nauki Jazdy MODRZEWSKI

130

37,7 proc.

8.

Ośrodek Szkolenia Kierowców SUKCES

178

37,6 proc.

9.

Ośrodek Szkolenia Kierowców TATAREK

137

37,2 proc.

10.

Ośrodek Szkolenia Kierowców NIEZŁA JAZDA

571

36,6 proc.

Komentuj
Kursant w stanie 0,6 promila
3 sierpnia 2012 | 0

7d9bba6b41b8fa72d7510b6961810b79ac55a2a0

(Fot.: PD@N 437-15policja)

 

Dzisiaj rano zielonogórscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania “Trzeźwy Poranek”, w trakcie których kontrolowali stan trzeźwości kierujących jadących ul. Wojska Polskiego. Podczas działań ujawnili nietrzeźwego kierującego oraz trzech będących po użyciu alkoholu. Wśród tych ostatnich był kursant nauki jazdy.

Od kilku tygodni na zielonogórskich ulicach w godzinach porannych pojawiają się policjanci ruchu drogowego, którzy w ramach działań “Trzeźwy Poranek”, kontrolują stan trzeźwości kierujących na losowo wybranych ulicach. Kontrole odbywają się w różne dni tygodnia o różnych godzinach i w wytypowanych wcześniej miejscach miasta.

Do tej pory działania odbyły się już na ul. Botanicznej, Szosie Kisielińskiej, Działkowej, Kożuchowskiej, Batorego, Al. Zjednoczenia, a dzisiaj policjanci działali na ul. Wojska Polskiego. Podczas takich kontroli, policjanci w ciągu zaledwie godziny są w stanie sprawdzić stan trzeźwości nawet kilkuset kierujących. Dzisiaj zatrzymali jednego kierującego, który był w stanie nietrzeźwości – miał ponad 0,6 promila, a także trzech kierujących będących w stanie po użyciu alkoholu. Wśród nich znalazł się 28-letni kursant szkoły nauki jazdy. Kierującym w stanie nietrzeźwości okazał się natomiast 31-latek, który dwa miesiące wcześniej został zatrzymany w centrum miasta będąc w stanie nietrzeźwości.  

Kierowanie pojazdem mechanicznym

w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) jest przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast jazda po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) to wykroczenie, za które grozi grzywna.

Jej wysokość ustali sąd.

W obydwu przypadkach sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów na określony czas.

Prosimy wszystkich kierujących, o to aby nie siadali za kierownicę po alkoholu, a jeżeli spożywają alkohol dzień wcześniej, aby do pracy wybrać się autobusem lub taksówką. Pamiętajmy, że alkohol może być niebezpieczny dla kierującego, nawet 24 godziny od jego spożycia. Czas spalania zależy od wielu czynników, takich jak indywidualny proces spalania alkoholu, masa ciała i płeć. Przeciętnie nasz organizm potrzebuje ok. 3 godzin na spalenie 20-30 g czystego alkoholu. 50 g wódki = 20 g etanolu (czystego alkoholu) 100 ml wina = 12 g etanolu 0,5 l piwa = 25 g etanolu Stężenie alkoholu we krwi w wysokości 1 promila odnotowuje się po wypiciu zaledwie dwóch półlitrowych piw. Po wypiciu pół litra mocnego alkoholu możemy bezpiecznie usiąść za kierownicą dopiero po upływie 24-25 godzin.

kom. Małgorzata Stanisławska KMP Zielona Góra

Komentuj
Komisja ds. międzynarodowych przewozów drogowych
3 sierpnia 2012 | 0

Komunikat MTBiGM: Posiedzenie polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych

W dniach 1-2 sierpnia 2012 roku w Soczi odbyło się posiedzenie polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych. Posiedzenie jest realizacją postanowień Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych z dnia 30 sierpnia 1996 r. W rozmowach strona polska reprezentowana była przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskie Tadeusza Jarmuziewicza, delegacji rosyjskiej przewodniczył Nikołaj Asauł - Wiceminister Transportu Federacji Rosyjskiej. Działania Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz organizacji zrzeszających polskich przewoźników drogowych pozwoliły na przyjęcie przez komisję ustaleń satysfakcjonujących stronę polską i pozwalających polskim przewoźnikom drogowym na rozwój przewozów w relacji do Federacji Rosyjskiej. Porozumienie zawarte w Soczi między rządem polskim i rosyjskim jest dużym osiągnięciem, które da polskim przewoźnikom szanse na dalszy rozwój.

Komentuj
Rowerzyści w kaskach?
3 sierpnia 2012 | 0

Śmierć rowerzysty pod kołami autobusu w Londynie pobudziła w Wielkiej Brytanii debatę o bezpieczeństwie rowerzystów na drogach. Do wypadku doszło po zdobyciu złotego medalu przez brytyjskiego kolarza Bradley'a Wigginsa. Dzień później Bradley Wiggins poparł ideę uchwalenia ustawowy rowerowej, z wymogiem noszenia kasków, posiadania świateł, zakazem słuchania iPodów i korzystania z komórek. "Dowody z całego świata wskazują, że tam, gdzie wprowadza się obowiązkowe kaski, liczba rowerzystów spada " - powiedział BBC prezes British Cycling, kolarz Brian Cookson.

Komentuj
Jak wybrać szkołę nauki jazdy?
3 sierpnia 2012 | 2

Redakcja “Gazety pl Częstochowa” rozmawiają z Grzegorzem Nowakiem, wicedyrektorem ds. egzaminowania w częstochowskim WORD. Poniżej jej fragmenty:

Czym kandydat na kierowcę powinien kierować się przy wyborze szkoły jazdy?

- Podstawowym błędem jest kierowanie się wyłącznie ceną kursu. Najważniejsza jest jakość szkolenia, a nie jego cena. Jeśli chcemy mieć pewność, że zostaniemy dobrze wyszkoleni, powinniśmy sprawdzić wyposażenie sali dydaktycznej, zobaczyć, jakim szkoła dysponuje placem manewrowym, poprosić o statystyki zdawalności, rozeznać, jakie doświadczenie zawodowe ma instruktor.

Bywa, że szkoły jazdy zachęcają kandydatów nie tylko ceną, ale i niemal ekspresowym kursem.

- Nie da się ukryć, że niektóre szkoły uczą fatalnie. Godzina jazdy powinna być godziną zegarową. To pełne 60 minut obecności kursanta za kółkiem. Niestety, zdarza się, że godzina jazdy to tylko 45 minut - tyle, ile wynosi godzina zajęć teoretycznych. Porządny kurs to najpierw 30 godzin teorii i dopiero po tych zajęciach powinno się siadać za kierownicą. Sale wykładowe powinny być wyposażone w plansze dydaktyczne, a placem manewrowym nie może być szkolne boisko i dwa pachołki w bagażniku. Wszystkie wymogi wobec ośrodków szkoleniowych są zawarte w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 27 października 2005 roku dotyczącym szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów oraz egzaminatorów. Warto przed wyborem kursu sięgnąć po te przepisy, by potem nie rozczarować się poziomem oferowanego szkolenia.

Komentuj
Warszawa dołączyła do Europy
2 sierpnia 2012 | 1

1e961f2f6eef7a930f3530c62ed6903ed5c15ac5

^Jedna z bardzo wielu stacji wypożyczalni rowerów na Lazurowym Wybrzeżu (Francja). To rozwiązanie od lat cieszy się tutaj ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców miasta, jak i przyjezdnych.

(Fot.: PD@N 437-45jm)

Przed pomnikiem Kopernika w Warszawie odbyła się uroczystość otwarcia miejskiej sieci wypożyczalni rowerów. Po kilku godzinach odnotowano, iż w systemie zarejestrowało się ponad 7 tys. osób. System, który działa od 1 sierpnia, wzorowany jest na publicznych wypożyczalniach rowerów w innych dużych europejskich miastach np. Paryża, który jako pierwszy w Europie stworzył system miejskich wypożyczalni. System warszawskich rowerów publicznych Veturilo składa się z 57 stacji, na których można w sumie wypożyczyć ponad 1000 rowerów. System ma być rozbudowywany. "Docelowo do dyspozycji warszawiaków i przyjezdnych będzie 2100 pojazdów. Osoby, które chcą korzystać z wypożyczalni, muszą zarejestrować się na stronie www.veturilo.waw.pl. Po podaniu swoich danych i numeru telefonu należy zapłacić 10 zł, aby aktywować konto. Gdy chcemy wypożyczyć rower, podajemy swój numer telefonu oraz pin, który otrzymany podczas rejestracji. Ponieważ burmistrz Bemowa zorganizował przetarg wcześniej niż miasto, ceny w tej dzielnicy różnią się od pozostałych. Za dwie pierwsze godziny zapłacimy tyle samo - 20 minut gratis, godzina 1 zł, dwie godziny 3 zł. Na Bemowie trzecia i każda godzina kosztują po 4 zł. W pozostałych dzielnicach, czyli w Śródmieściu, na Mokotowie, Powiślu, Bielanach, Ursynowie i w Wilanowie, trzecia godzina kosztuje 5 zł, każda kolejna już 7 zł. Zarówno rejestracja, jak i wszelkie płatności za korzystanie z wypożyczalni odbywają się jedynie drogą elektroniczną. Firma Nextbike zapewnia, że dysponuje zapasem nowych rowerów na wypadek zniszczenia części z nich. Veturilo - oznacza w esperanto transport, środek transportu i trenowanie. Mieszkańcy stolicy mają do dyspozycji ok. 312 km ścieżek rowerowych. W ratuszu trwają prace nad sprawnym połączeniem ścieżek, aby ich odcinki były jak najdłuższe. Pierwszym dużym miastem w Polsce, które wdrożyło miejską sieć bezobsługowych wypożyczalni rowerów, działającą na wzór rozwiązań stosowanych w europejskich metropoliach, był Kraków.

Komentuj
Kolejny tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. 9. osób nie żyje
2 sierpnia 2012 | 0

32db2c077910747651f7ba661b26924540e3d903

537d480347ceca5351f2bfc79abf21385c943125

0e1c2ac5f3eea338f34cf9add842b9ed1aece81d7ba873e2be03df7d8442d43049023d3a29317931

183e394c01cd6b38a1b369e2d8ff87bf32e0a8e6bbaca2c64b1dfc4c3a6ceb87d7e616d7b3615871

(Fot.: PD@N 437-11, 7-10, 12kwpł)

Do tragicznego wypadku doszło 30 lipca około 545 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Bratoszewicach, w powiecie zgierskim. Jak wynika z wstępnych ustaleń kierujący busem nie zachował środków ostrożności i wjechał na przejazd doprowadzając do zderzenia z pociągiem relacji Łowicz - Łódź Kaliska. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosło 8 osób podróżujących busem, dwie pasażerki tego auta zostały ranne i hospitalizowane w Łodzi i Zgierzu. Niestety jedna po kilku godzinach zmarła. Ford transit, którym podróżowało 10 osób  zarejestrowany jest na 6 osób. W większości ofiary to obywatele Ukrainy pracujący w Polsce sezonowo. Trwają oględziny, funkcjonariusze ustalają świadków. Na miejsce przyjechała Wojewoda Łódzki-Jolanta Chełmińska oraz Z-ca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi insp. Dariusz Manowiecki. Ze wstępnych wyników sekcji zwłok ofiar wynika, że 30-letni kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej Prokuratury Okręgowej.

Komentuj
System viaTOLL zebrał niemal 900 mln zł
2 sierpnia 2012 | 0

W ciągu 13 miesięcy funkcjonowania łączne wpływy elektronicznego systemu poboru opłat wyniosły 889 mln zł. Kierowcom wydano około 900 tys. urządzeń pokładowych, a system obejmuje obecnie 1890 km dróg krajowych, ekspresowych i autostrad zarządzanych przez GDDKiA. Od 1 lipca 2012 r. system viaTOLL objął kolejnych 320 km dróg, co przełożyło się na wysokość wpływów. W ostatnim miesiącu system naliczył kierowcom 90 mln zł opłat, mimo, że wakacje to sezon niższej aktywności firm transportowych. Zgodnie z szacunkami operatora systemu viaTOLL, we wrześniu łączna suma naliczonych opłat osiągnie poziom 1 mld zł, a w czwartym kwartale łączne wpływy systemu przekroczą dotychczasowy koszt jego budowy.

Coraz więcej nowoczesnych pojazdów. Najniższe stawki opłat w systemie viaTOLL przewidziane są dla nowoczesnych pojazdów spełniających najbardziej restrykcyjne normy emisji spalin (Euro 5 i Euro 6). Od wielu miesięcy przybywa pojazdów z homologacją Euro 4, Euro 5 i Euro 6, a spada udział starszych pojazdów ciężarowych i autobusów. Nadal najwięcej z nich spełnia normę Euro 3, ale ich przewaga nad pojazdami spełniającymi nowoczesną normę Euro 5 ciągle się zmniejsza. Poniżej przedstawione zostało zestawienie zarejestrowanych pojazdów w podziale na klasy emisji spalin (w nawiasach znajdują się wartości sprzed miesiąca): Euro 6 – 0,23% (0,23%) – bez zmian; Euro 5 – 27,15% (26,70%) – wzrost o 0,45%; Euro 4 – 15,00% (14,89%) – wzrost o 0,11%; Euro 3 – 31,30% (31,54%) – spadek o 0,24%; Euro 2 – 17,24% (17,47%%) – spadek o 0,23%; Euro 1 – 3,50% (3,55%) – spadek o 0,05%; Euro 0 – 5,55% (5,58%) – spadek o 0,03%

Coraz więcej rejestracji zagranicznych. Nadal rośnie procentowy udział pojazdów zagranicznych zarejestrowanych w systemie viaTOLL. Obecnie ich liczba osiągnęła poziom 35,88% (miesiąc temu – 34,5%). Poniżej lista użytkowników zagranicznych o najwyższym udziale procentowym wśród wszystkich rejestracji (w nawiasach podane zostały wartości sprzed miesiąca): Niemcy 7,97% (7,66%); Litwa 3,52% (3,49%); Czechy 2,87 % (2,89%); Rosja 2,84% (2,85%); Ukraina 2,75% (2,78%); Białoruś 1,75% (1,75%); Słowacja 1,58% (1,59%); Węgry 1,58% (1,58%); Rumunia 1,23% (1,21%); Łotwa 1,08% (1,09%).

Kierowcy wolą system pre-pay. Kierowcy zarejestrowani z systemie viaTOLL nadal w przeważającej większości rozliczają się za pomocą kont przedpłaconych (pre-pay). Tylko co piąty z nich (21,2%) korzysta z kont z odroczoną płatnością (post-pay). Obecnie nie widać, by te tendencje miały się szybko odwrócić.

Przewaga najcięższych pojazdów. W okresie wakacyjnym nieco przybyło samochodów osobowych i dostawczych o DMC = 3,5 t, które mogą tworzyć zestawy o DMC > 3,5 t. Obecnie pojazdy te stanowią 7,90% wszystkich rejestracji (miesiąc temu 7,59%). Mimo okresu wzmożonych przewozów turystycznych nie przybyło znacząco autobusów (6,25% rejestracji - od miesiąca bez zmian). Najcięższe pojazdy o DMC powyżej 12 t – z przyczepą lub bez stanowią 68,03% wszystkich rejestracji (miesiąc temu 68,24%). Druga co do wielkości grupa 11,22% to pojazdy o DMC powyżej 3,5 t (na początku lipca br. - 11,29%). Nieco mniej - 5,04% (spadek z 5,13%) udziału we wszystkich rejestracjach ma kategoria pojazdów o DMC poniżej 12 t, które mogą tworzyć zestawy o DMC powyżej 12 t.

Które drogi są najbardziej uczęszczane. W lipcu br. do sieci dróg płatnych dołączono kolejne odcinki o łącznej długości 320 km, w tym długie fragmenty DK 91 i DK 92. Po raz pierwszy operator systemu upublicznił informacje o tym, które drogi w systemie są najbardziej obciążone, a tym samym przynoszą najwyższe dochody Krajowemu Funduszowi Drogowemu. Oto 10 dróg, na których w lipcu naliczono kierowcom najwięcej “płatnych kilometrów”: A4 - 76,40 mln km; DK 92 - 17,64 mln km; A2 - 16,42 mln km; S7 - 10,90 mln km; S1 - 9,01 mln km; S3 - 8,98 mln km; DK 7 - 7,23 mln km; DK 91 - 6,04 mln km; S8 - 6,02 mln km; S6 - 5,09 mln km

Informacje o systemie viaTOLL. viaTOLL - system elektronicznego poboru opłat, wprowadzony 1 lipca 2011 roku, obowiązuje na wybranych odcinkach autostrad, dróg ekspresowych i krajowych zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). viaTOLL jest obowiązkowy dla pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony oraz autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Dokładny wykaz i mapa sieci dróg płatnych znajduje się na stronie internetowej www.viatoll.pl oraz w każdym Punkcie Dystrybucji i Punkcie Obsługi Klienta. Lokalizacja Punktów Dystrybucji i Punktów Obsługi Klienta jest dostępna na stronie www.viatoll.pl. Budową systemu zajmuje się firma Kapsch Telematic Services sp. z o. o. na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Od 1 czerwca 2012 z systemu mogą dobrowolnie korzystać kierowcy pozostałych pojazdów. Dla nich viaTOLL jest alternatywą dla manualnego sposobu płacenia za korzystanie z wybranych odcinków autostrad płatnych zarządzanych przez GDDKiA.

Biuro Prasowe viaTOLL

Komentuj
Nowy dyrektor MORD-u w Nowym Sączu
1 sierpnia 2012 | 0

Dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu chce zmniejszyć w godzinach szczytu liczbę samochodów nauki jazdy na ulicach Nowego Sącza. To jedna z pierwszych inicjatyw Waldemara Olszyńskiego, który właśnie po raz pierwszy zasiądzie w gabinecie szefa MORD - informuje “Gazeta Krakowska”. Olszyński powiedział dziennikowi: “mam świadomość, że właścicielom szkół jazdy nie mogę zabronić poruszania się po ulicach miasta, ale mogę ich poprosić, żeby w godzinach szczytu ćwiczyli ze swoimi uczniami inne elementy, niekoniecznie jazdę po zatłoczonych ulicach czy rondach. Dyrektor zapowiedział spotkanie z szefami ośrodków szkolenia i szkół jazdy, komendy policji i Miejskiego Zarządu Dróg. Liczy na kompromis.

Waldemar Olszyński, wygrał konkurs na stanowisko dyrektora MORD w Nowym Sączu ogłoszony przez Zarząd Województwa Małopolskiego. Dotychczas pełnił funkcję dyrektora Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta w Nowym Sączu. Powołany na stanowisko w dniu 17 lipca br. W trakcie spotkania z załogą ośrodka (odbytego w dniu 1.8.2012 r.) wicemarszałek województwa Roman Ciepiela przedstawiając nowego dyrektora powiedział: - Zarząd Województwa wiąże z osobą pana dyrektora Olszyńskiego nadzieję na bezpieczeństwo i stabilizację pracy ośrodka - mówił wicemarszałek Roman Ciepiela. - Zmieniające się prawo może spowodować, iż w przyszłym roku i w latach następnych będzie mniej osób egzaminowanych. Nakłada się na to jeszcze pewna, stała tendencja demograficzna i można się spodziewać, że wszystkie wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego mogą mieć trudniej niż do tej pory. Proszę abyście Państwo - na ile to jest możliwe i dopuszczalne przez prawo - rozwijali inne niż tylko egzaminacyjne formy działalności - zaapelował przedstawiciel władz regionalnych. Wiele uwagi poświęcono roli ośrodków w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Małopolska jest w grupie województw, gdzie ciężkich wypadków jest mniej, a te ze skutkiem śmiertelnym występują rzadziej niż w innych województwach. Taka sytuacja nie powinna jednak uspokajać. Zdaniem przedstawiciela samorządu województwa wielu kierowców ma utrwalone złe nawyki zachowania na drodze. Tutaj wicemarszałek upatruje szczególnej roli edukacyjnej pracowników Ośrodka zwłaszcza w kontaktach zewnętrznych. Na zakończenie spotkania wicemarszałek Roman Ciepiela podziękował zastępcy dyrektora sądeckiego MORD, Wiesławowi Kądziołce, za pełnienie obowiązków dyrektora w ostatnich miesiącach.

Komentuj
Kolejne trolejbusy Solarisa dla Lublina
1 sierpnia 2012 | 0

 

e218920721e553fc1e4b7909bc3511b8220914aebc68dad3cc6b48f86a8f376034115ca02557856b

(Fot.: PD@N 437-2-3solaris)

 

Cichy, ekologiczny i niezawodny - jednym słowem Trollino. Pojazd kolejny raz zdobył zaufanie użytkowników. Wczoraj firma Solaris, jeden z największych producentów trolejbusów w Europie, podpisała umowę na dostawę 20 pojazdów swojej marki do Lublina. Będą one gotowe do końca przyszłego roku.

Wszystkie zamówione przez lubelski Zarząd Transportu Miejskiego trolejbusy będą dwunastometrowe i w pełni niskopodłogowe. Dostawcą osprzętu elektrycznego jest polska firma Medcom. Pojazdy wyposażone zostaną w napęd alternatywny: agregat prądotwórczy pozwalający pokonać dalszą część trasy w przypadku odcięcia zasilania trakcyjnego. System wewnętrznego monitoringu znacząco zwiększy poczucie bezpieczeństwa podróżujących, a wbudowany biletomat zagwarantuje nieograniczoną - bez względu na dzień czy godzinę - możliwość zakupu biletów. Dzięki klimatyzowanej kabinie kierowcy oraz przestrzeni pasażerskiej podróż Trollino będzie prawdziwą przyjemnością nawet w najgorętsze dni.

“Zamówienie kolejnych trolejbusów Trollino przez Lublin dowodzi o ich jakości oraz niezawodności. To powód do dumy, ale równocześnie wyzwanie, przed którym staje nasza firma. Dołożymy wszelkich starań, aby zaoferowane przez nas nowe pojazdy odpowiadały potrzebom mieszkańców Lublina - tak, jak w przypadku poprzednich dostaw” - mówi Małgorzata Olszewska członek zarządu firmy, dyrektor pionu sprzedaży i marketingu.

Trolejbusy marki Solaris są dobrze znane mieszkańcom stolicy Lubelszczyzny, na ulicach której pojawiły się w 2008 roku. Co więcej, to właśnie do Lublina trafił jubileuszowy 500 Trollino wyprodukowany przez podpoznańskiego producenta.

Pierwszy w historii Solarisa niskopodłogowy trolejbus dostarczony został w 2001 roku Przedsiębiorstwu Komunikacji Trolejbusowej w Gdyni, rozpoczynając tym samym nowy etap w rozwoju tych pojazdów. Od czasu swojej premiery elektryczne pojazdy z Bolechowa cieszą się niesłabnącą popularnością. Polskie trolejbusy znalazły klientów w 14 europejskich krajach, wożąc mieszkańców między innymi Bolonii, Budapesztu, Neapolu, Rzymu, Rygi, Salzburga, Tallina, Tychów czy Wilna.

Komentuj
„Dbam o bezpieczeństwo na drodze”
1 sierpnia 2012 | 0

Już kilkadziesiąt osób wzięło udział w wakacyjnym konkursie z Leszkiem Kuzajem “Dbam o bezpieczeństwo na drodze”. Jesteś pieszym? Kierowcą? Chcesz aby na drogach było bezpieczniej? - ten konkurs jest dla Ciebie! Policjanci z KWP zs. w Radomiu i znany kierowca rajdowy Leszek Kuzaj zapraszają! Odpowiedz na kilka pytań, napisz jak według Ciebie można poprawić bezpieczeństwo na drogach i wygraj nagrody! Leszek Kuzaj osobiście zachęca do udziału w konkursie, który potrwa do 30 sierpnia 2012 r. Rozstrzygnięcie nastąpi 31 sierpnia 2012.

Odpowiedz na postawione cztery pytania oraz napisz jak Twoim zdaniem można poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach (treść do 300 znaków).

Pytania konkursowe (w oparciu o obowiązujące w Polsce przepisy) są następujące:

1. Z jaką maksymalną prędkością może jechać drogą ekspresową dwujezdniową samochód osobowy?

2. Dzieci do którego roku życia muszą być przewożone w pojeździe samochodowym w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci?

3. Ile punktów karnych grozi kierującemu za rozmowę przez telefon komórkowy bez zestawu głośnomówiącego?

4. Którą stroną drogi idąc poboczem lub jezdnią powinien poruszać się pieszy?

Odpowiedzi prosimy przesyłać w terminie do 30 sierpnia 2012 r. na adres:konkurs@mazowiecka.policja.gov.pl. Uczestnik konkursu powinien wraz z odpowiedzią podać swoje dane (imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, kontakt telefoniczny). Komisja oceniająca wybierze 1 laureata nagrody głównej i dwóch wyróżnień. Pod uwagę będzie brana poprawność odpowiedzi na wszystkie cztery pytania oraz treść zadania opisowego. Przy ocenie pomysłów na bezpieczeństwo na drogach komisja będzie patrzyła na innowacyjność proponowanych rozwiązań oraz możliwość ich realnego zastosowania w praktyce. Prace laureata nagrody głównej i dwóch wybranych wyróżnionych osób zostaną opublikowane na stronie internetowej KWP zs. w Radomiu. W skład komisji konkursowej wejdą: mł.insp. Marek Świszcz - Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji nadkom. Grzegorz Giziński - Naczelnik WRD KWP zs. w Radomiu Grzegorz Nems - przewodniczący ZW NSZZP województwa mazowieckiego podkom. Alicja Śledziona – rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Nagrodą główną w konkursie jest nawigacja samochodowa, natomiast w ramach dwóch wyróżnień wręczone zostaną apteczki samochodowe. Ponadto trójka wybranych, nagrodzonych w konkursie osób otrzyma kamizelki odblaskowe oraz kubki z autografem Leszka Kuzaja.

Komentuj
Cena kursu szkolenia kat. B - 699 zł?
1 sierpnia 2012 | 4

e7aeb106c0850c03bafce71cee7a031d8d905fee

d4ac34452c7c2a0ea3486e6f2eadd020b3a1b2b3

(Fot.: PD@N 437-5-6)

Dziennik “METRO.pl” opisuje kurs na prawo jazdy na motocykl, w którym uczestniczy jedna z jego Czytelniczek. Jak informuje pani Agata kurs miał trwac dwa tygodnie, “o każdą jazdę walczy, bo szkoła mówi, że brak miejsc”. Kurs został zakupiony w ramach promocyjnych zakupów w systemie Grupera, szkolenie w warszawskiej szkole “Mobilek” kosztowało 500 zł (cena bez promocji 1400 zł) – donosi “Metro pl”. I dalej relacjonuje “Spośród 12 godzin, które Agata już wyjeździła i 8, na które udało jej się zapisać, tylko 2 stanowią jazdę po mieście. Pozostałe 18 to plac manewrowy. Chociaż szkoła w ofercie Grupera zapewniała, że kursanci będą mieli do dyspozycji trzy modele motocykli: Hondę E 250, Yamahę YBR 250 i Suzuki GN 125, Agata ma do wyboru jeden - Suzuki, na którym wcale nie będzie egzaminowana.” Gruper przyjmuje składane drogą mailową reklamacje, jeżeli kupon nie da się zrealizować. Jak będzie w przypadku tego tylko z oferty kursu ekspresowego? “Mobilek” nie widzi problemu - informuje “Metro.pl” My w poszukiwaniu informacji o ofercie szkoły “Mobilek” znaleźliśmy kolejne oferty – teraz Grupowa -: kursu prawa jazdy kategorii B i kursu na instruktora prawa jazdy kat. B. Oferta obejmuje pełne kursy w dowolniej wybranej z 40 lokalizacji. Te kupony ważne są do 31 października 2012 r. Nie ma tu już gwarancji “ekspresowego kursu”. Natomiast cena 699 zł zamiast 1400 zl za kurs kat. B. I za kurs instruktora prawa jazdy kat. B 699 zł zamiast 1800 zł - jak oni to zrobią? Oczekujemy na opinie naszych Czytelników - tygodnik@prawodrogowe.pl Chętnie opublikujemy także wypowiedź właścicieli Szkoły Jazdy “Mobilek”.

Komentuj
Aktualnie prowadzone inwestycje drogowe
31 lipca 2012 | 1

DROGI W BUDOWIE: Obecnie w budowie i przebudowie jest 1151 kmdróg krajowych. Trwają prace przy budowie nowych tras, w tym 410 km autostrad, 661 km dróg ekspresowych i 60 kmobwodnic. W budowie jest 21  odcinków autostrad, 41 odcinków dróg ekspresowych oraz 7 obwodnic na drogach krajowych.

PODPISANE UMOWY: Od 16 listopada 2007 r. do 27 lipca 2012 r. podpisano umowy na budowę 2103 km dróg krajowych, w tym na 783 km autostrad oraz 1320 km dróg ekspresowych, obwodnic i dużych przebudów dróg.

Podpisano umowy na budowę 615 km autostrad w systemie tradycyjnym oraz 168 km w systemie Partnerstwa Publiczno - Prywatnego.

DROGI ODDANE DO RUCHU: Od 16 listopada 2007 r. oddano do ruchu 1816 km dróg krajowych, w tym 531 km autostrad, 558 km ekspresówek, 179 km obwodnic oraz 547 km dróg po przebudowie.

Komentuj
Propagowanie bezpiecznych i kulturalnych zachowań na drodze
30 lipca 2012 | 0

c21ccc02c6bf4ff89c14cb0f6b4cfbe7b95dddd1018e141d196ba638d914a2aa3a1272dcce4547b66691de54fdbc906ef99d5655fea94f481cc75bda37610f70acb15043a89953a45fbd65cb5f8b6306

(Fot.: PD@N 437-61-64word)

“IX Akcja Krzyś – Suwałki 2012”

Propagowanie bezpiecznych i kulturalnych zachowań w ruchu drogowym

W dniu 29.07.2012 r. odbył się festyn pt. “IX Akcja Krzyś Suwałki 2012” w Suwałkach w parafii pod wezwaniem Świętego Kazimierza Królewicza w Suwałkach. W latach poprzednich przedsięwzięcie poświęcone to było bezpieczeństwu na drogach, wodzie, bezpieczeństwu pieszych, kierowców jednośladów, bezpieczeństwu na przejazdach kolejowych. Inicjowano również działania związane z pozyskaniem cennego daru jakim jest krew. Jedna z edycji przebiegła pod hasłem “Krew darem zdrowia i życia”. W tym roku były propagowane działania związane z bezpiecznym i kulturalnym zachowaniem się kierowców na drogach pt. “Kultura słowa, gestu i czynu”Koordynatorem był proboszcz parafii ks. Lech Łuba. Firmy biorące udział w organizacji przygotowały bogaty program. Na siedmiu mszach były prelekcje wygłaszane przez przedstawicieli: Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach, Komendy Miejskiej Policji, Straży Miejskiej, Służby Celnej, Zarządu Dróg i Zieleni, Pogotowia Ratunkowego, Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach. Po każdej mszy odbyło się święcenie pojazdów. Była wystawa samochodów marki Fiat, tradycyjna grochówka dla wszystkich, konkursy z nagrodami, zabawy, pokazy sprzętu wojskowego, znakowanie rowerów a także możliwość honorowego oddania krwi.

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach przygotował symulator zderzeń, rower prawidłowo wyposażony w elementy odblaskowe i światła wraz z manekinem ubranego w kamizelkę i kask. Wyposażył również w kamizelki odblaskowe motorowerzystów i motocyklistów grupy “Dziawer Motocykle” - uczestniczący w festynie. Matki z wózkami, rowerzyści mieli okazję doposażyć w odblaski swoje pojazdy które zafundowała Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym. Z tej okazji WORD w Suwałkach rozpoczął kampanię społeczno-edukacyjną promującą postępowanie i przygotowanie się do sytuacji, które mogą nas spotkać nagle w czasie podróży. WORD wydał ulotkę pod hasłem “POMÓŻ INNYM I SOBIE - POMÓŻ SOBIE I INNYM”, która poruszała cztery tematy: umieszczenia w telefonach komórkowych hasła ICE; jak przeżyć atak serca kiedy jesteś sam; jak rozpoznać wylew; piłeś-nie jedź, nie piłeś-ZOSTAŃ KRZYSIEM! Wydanie ulotki wsparły finansowo suwalskie firmy: PEC, PKS, PGK, PWiK, Fiat - Motozbyt, BS, TVS24, Grupa IMAGE, jednocześnie przekazały ponad 1000 ulotek swoim pracownikom, zaś na festynie rozdano ok. 2000 sztuk. Profesjonalnego instruktarzu i prawidłowego zapinania pasów uczyli pracownicy WORD obsługujący symulator zderzeń.

W uroczystej mszy udział wzięły władze miasta na czele z Czesławem Renkiewiczem - Prezydentem Miasta Suwałki. parlamentarzyści Bożena Kamińska i Jarosław Zieliński, służby mundurowe;Komendant Straży Miejskiej - Grzegorz Kosiński, Komendant Państwowej Straży Pożarnej Dariusz Siwicki, Urząd Celny Andrzej Pomian,WKU - Rajmund Sieros; współorganizatorzy: Motozbyt Fiat – DyrektorRyszard Makarewicz , Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Suwałkach - Krystyna Szczypień, Dyrektor Wojewódzkiego OśrodkaRuchu DrogowegoHenryk Stanisław Grabowski, i wielu innych zaproszonych gości. Nie zabrakło miejscowych mediów – radia 5, Suwałki.info , TVS, TVS24, prasa: Gazeta Współczesna, Tygodnik Suwalski.

W swoim wystąpieniu Henryk Stanisław Grabowski Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach powiedział: “Kultura powinna być elementem szkolenia kierowców. Każdy młody uczestnik ruchu drogowego powinien poznać i stosować gesty oraz sygnały świadczące o wzajemnym szacunku i zrozumieniu intencji oraz zachowań innych. Wszyscy jesteśmy uczestnikami ruchu drogowego: piesi, rowerzyści, motocykliści, kierowcy. I wszyscy na tej wspólnej drodze popełniamy błędy, wynikające z nieuwagi, rozkojarzenia, czasem słabych, niedoskonałych umiejętności. Niestety inne są przejawem lekceważenia, chamstwa, wręcz agresji. “Buraczanych” przepychanek i bezmyślnej brawury. Doświadczamy na co dzień; krew nam się burzy. A co robimy? Nic albo zniecierpliwieni i zmęczeni odpowiadamy tym samym, niestety. Czy nie możemy kultury jazdy uczynić powszechną modą?”

Przypomnijmy iż instytucjami, które współorganizują przedsięwzięcie “Akcji Krzyś” od lat są m.in. - Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, Urząd Miejski w Suwałkach, Straż Miejska, Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Komenda Miejska Policji w Suwałkach, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach, PUHM Motozbyt Filia nr 2 w Suwałkach, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Białystok, Wigierski Park Narodowy, Nadleśnictwo w Suwałkach, Centrum Krwiodawstwa w Suwałkach, Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Suwałkach, Areszt Śledczy w Suwałkach, Urząd Celny w Suwałkach, 14 Dywizji Artylerii Ppanc. Im. Marszałka J. Piłsudskiego, Dziwer Motocykle, Zarząd Dróg i Zieleni w Suwałkach oraz wiele innych osób i instytucji prywatnych, którym sprawy bezpieczeństwa nie tylko w ruchu drogowym nie są obojętne.

Wszyscy uczestnicy byli pełni humoru, aktywni w dotarciu do każdego stanowiska jakie przygotowali organizatorzy. Były podziękowania i deklaracje, że wiedzę jaką zdobyli w trakcie festynu będą przekazywać swoim najbliższym.

Opracował: gł. specjalista ds. BRD Aleksander Czuper

Komentuj
Brak norm czasu pracy kierowcy ambulansu
30 lipca 2012 | 0

W nocy z 30 na 31 lipca br. w miejscowości Borki woj. łódzkie doszło do tragicznego wypadku karetki. 22-letni kierowca firmy medycznej Multimedia zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z tirem. 48-letnia pacjentka transportowana z Gdańska do Krakowa, zmarła na miejscu, kierowca zmarł po przewiezieniu do szpitala. Ustalane jest dlaczego w tak długą podróż został wysłany tylko jeden kierowca, dodatkowo osoba niebędąca ratownikiem medycznym (kierowca był studentem szkoły doskonalenia zawodowego w Suchej Beskidzkiej, zabrakło dwóch semestrów do ukończenia szkoły (zdał jedynie specjalistyczny kurs kwalifikujący do udzielenia pierwszej pomocy). Miał on jedynie uprawnienia do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.

Wstrząśnięci koledzy ofiar wypadku apelują o uregulowanie norm i czasu pracy kierowców transportu sanitarnego, o obowiązkowe kontrole stanu technicznego ambulansów. – Bywa, że sanitariusze do dwunastogodzinnym dyżurze przesiadają się na mejsce kierowcy i prcują dalej. To nie są pojedyncze przypadki – ostrzegaja ratownicy. Mafiej Filipiak z działu rucu drogowego małopolskiej policji przyznaje, że kierowców kareteknie obejmuje unijne rozporządzenie nr 561, które szczegółowo określa ile czasu kierowca może być w trasie, ile powinien mieć przerw w podroży i kiedy, jak długo powinien trwać jego odpoczynek.

Komentuj
Ewakuacja WORD
30 lipca 2012 | 0

Podczas prac budowlanych nowych garaży dla samochodów przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego we Wrocławiu znaleziono 25-centymetrowy pocisk moździerzowy. Na czas zabezpieczania niewybuchu ewakuowano 120 kursantów i pracowników WORD-u. Saperzy wywieźli niebezpieczne znalezisko na poligon.

Komentuj
Strzeżony parking rowerowy
30 lipca 2012 | 0

88779ed137598febed9f54f9ca68bfd61a04b9aa

(Fot.: PD@N 437-1)

W Toruniu koniec z pakowaniem jednośladów do windy lub noszeniem ich po schodach, jednocześnie nie będą niszczone windy, czy klatki schodowe, nie będą zajmowane piwnice itd. itd. Spółdzielnia Mieszkaniowa Na Skarpie w sierpniu uruchamia pierwszy w Toruniu strzeżony parking rowerowy. Cena miesięcznego abonamentu - 6,15 zł brutto. - To świetny pomysł, tego nam brakowało - mówią miłośnicy dwóch kółek - jak informuje “Gazeta pl Toruń”. Kupno i montaż stojaka na sześć rowerów kosztowało 600 zł. Spółdzielnia na razie zainstalowała pięć tego typu konstrukcji.

Komentuj
Coraz więcej nietrzeźwych kierowców
30 lipca 2012 | 1

Jak donosi “Dziennik Bałtycki” - o 70 procent wzrosła liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców w porównaniu do pierwszego półrocza ubiegłego roku w Pruszczu Gdańskim. To nie wyjątek, w Słupsku, Gdańsku czy Chojnicach liczba kierujących po alkoholu wzrosła niemal trzykrotnie w porównaniu z zimą. Choć pijanych za kółkiem jest w 2012 roku jak dotąd mniej niż w ubiegłym, policja ostrzega: - To nie tylko zagrożenie na drodze, także ryzyko dotkliwej kary. - Rzadko zdarza się, że kierowca jest po jednym piwie, to jeden przypadek na dziesięć - mówi asp. Robert Nowicki, naczelnik pruszczańskiej drogówki. - Zwykle kierujący mają powyżej 0, 7 promila, czyli chodzi o tak zwany "efekt dnia drugiego", ale zdarzają się zupełnie pijani. Tak samo jak motocykliści i kierowcy samochodów osobowych, piją rowerzyści. Najrzadziej za kółko po alkoholu wsiadają kierowcy ciężarówek i panie. Zdarzają się recydywiści, którzy są zatrzymywani po dwa-trzy razy. - Jeden z rowerzystów po trzecim zatrzymaniu powiedział, że odda rower na złom, żeby go nie kusiło - relacjonuje Nowicki. Więcej pijanych kierowców zatrzymujemy w dzień niż w nocy.

Komentuj
Tak, to na miarę tramwaj XXI wieku
30 lipca 2012 | 0

5195a16d2ad6a3ae76c04b39812317d588c42eb8c7c5bf90ec219d1eb8905c7387349a254ffd4cb8d13d06a125f8a268285854269bc1c8dab70f3ce1f878bab779d996bf840fd713a6cda8b33c0bada068f116e1f38061924d55b46236b74049b3bb4d888e34a5116c1e2e558f1747b0a7ab7c6cc8fe855f9497356c094f1e9ccb99ec733a3de291a4ed2d276e15d4f9c513014c0733d5002bf48294a109926d

(Fot.: PD@N 32-40jm)

I oto dla Państwa nasza własna fotorelacja z Nicei, miasta które wprowadziło pierwszą na świecie linię tramwajową, którą częściowo obsługują w tramwaje produkcji Alstom, wyposażone w baterie, przez co określone odcinki trasy mogą pokonywać bez trakcji. Powód - bezpośrednia bliskość zabytkowych fragmentów miasta. Sieć trakcyjna paraliżowałaby także coroczny festyn karnawałowy. I tak pojazdy w pewnym momencie opuszczają swoje połączenie z trakcją. Dalej odcinki, gdzie jej nie ma. Tramwaje są nowoczesne, szybkie i pojemne, przyjazne dla pasażerów. Taki pojazd znacznie mniej zanieczyszcza powietrze, stwarza mniej hałasu i jest 6-krotnie tańszy od metra. Francja przeżywa prawdziwy renesans tramwajowy. Wracają do łask, bo są ekologiczne, dość szybkie i o wiele tańsze od metra. W ostatnich latach sieć tramwajową odbudowują m.in. Lyon, Nicea (foto), a także Bordeaux, gdzie w centrum wagony są zasilane z umieszczonej między torami tzw. trzeciej szyny. Nie zainstalowano tam słupów i trakcji, bo władze miasta uznały, że będą one szpecić zabytkową dzielnicę. W 1992 r. tramwaj wrócił na obrzeża stolicy Francji. W Polsce – władze Olsztyna zapowiedziały powrót tego środka transportu.

Komentuj

Ogłoszenia

e-PrawoDrogowe, to kompletny zbiór aktów prawnych
11 sierpnia 2012 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Znajdziecie tam ułożone w przejrzystym układzie akty ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw, rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 150,00 zł (netto)

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
13 sierpnia 2012 | 0

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj