12 sierpnia 2012 |
0







(Fot.: PD@N 437-46-53jm)
Komentuj →
6 sierpnia 2012 |
1
Wakacyjne czy weekendowe wyjazdy mogą wiązać się z pośpiechem, ponieważ nikt nie chce tracić czasu w korku. Jednak nerwowa, szybka jazda tylko pozornie skraca czas dojazdu do celu, realnie jednak wpływa na zużycie paliwa i zanieczyszczenie środowiska. Dowiódł tego Auto Klub Dziennikarzy Polskich we współpracy ze Szkołą Jazdy Renault, przeprowadzając test, który wykazał, że na trasie 285 kilometrów samochód mierzący się z drugim autem jadącym według zasad ekojazdy dojeżdża na miejsce w czasie o zaledwie 8 minut i 8 sekund krótszym.
Ekojazda pozwala zaoszczędzić nawet do 20% paliwa, poza tym zmniejsza poziom hałasu i przyczynia się do redukcji emisji dwutlenku węgla.Także ryzyko wypadku staje się mniejsze, między innymi dlatego, że do prowadzenia pojazdu w stylu eko kierowca musi dużo uważniej obserwować drogę. Przy takich plusach zaledwie kilka zaoszczędzonych minut w ogóle nie ma znaczenia - podsumowuje Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.
Prawie 80% Polaków uważa, że stosuje się do zasad ekojazdy, a prawda jest taka, żewiększość z nich łamie jej podstawowe zasady. Aż 93% nie wie, że zużycie paliwa podczas jazdy po mieście może zwiększyć się nawet o 40%, jeśli samochód nie jest prowadzony w sposób płynny, a aż 42% błędnie uważa, że ciśnienie w oponach należy sprawdzać rzadziej niż raz na miesiąc.* Przyzwyczajenia kierowców, szczególnie tych, którzy mają za sobą lata doświadczeń za kierownicą, są zwykle silnie zakorzenione. Oznacza to, że ich zmiana na rzecz jazdy ekologicznej, ekonomicznej i bezpiecznej to w pewnym sensie nauka jazdy od początku - mówi Zbigniew Weseli.
Oba samochody, które wzięły udział w teście, prowadzone były przez instruktorów Szkoły Jazdy Renault - założenie było takie, że kierowcy jadą, przestrzegając przepisów, natomiast jeden koncentruje się na jak najszybszym dotarciu do celu, a drugi - jeździe w stylu eko - płynnej i opartej na jak najlepszym przewidywaniu tego, co może wydarzyć się na drodze. Trasa pierwszego zajęła 4 godziny, 19 minut i 35 sekund, czyli o zaledwie 8 minut i 8 sekund krócej, mając o 2,04 l wyższe zużycie paliwa i o 4,21 kg/100 km wyższą emisję dwutlenku węgla.Pojazd nieprzestrzegający zasad jazdy ekologicznej i ekonomicznej spalił tym samym o prawie 19% więcej paliwa.
ZASADY EKOJAZDY
Prowadź płynnie -staraj się utrzymywać stałą prędkość (powyżej 40 km/h).
Odpowiednio zmieniaj biegi -redukuj je, gdy obroty spadają do ok. 1 000 obr./min, a zmieniaj bieg na wyższy, gdy prędkość obrotowa osiąga ok. 2 000 obr./min w silnikach wysokoprężnych i ok. 2 400 obr./min w silnikach benzynowych.Pamiętaj, że z prędkością 50 km/h powinno się jechać na czwartym lub piątym biegu.
Przyspieszaj w kontrolowany sposób -do prędkości 60 km (i do włączenia piątego biegu) staraj się dynamicznie przyspieszać.Powyżej 60 km/h należy przyspieszać w umiarkowany sposób.
Umiejętnie pokonuj zjazdy i wzniesienia - zwolnij na podjeździe, nie zakłócając jednak ruchu drogowego, a na zjeździe utrzymuj stałą prędkość.
Dbaj o silnik -nie rozgrzewaj go przed jazdą, nawet w zimie, ruszaj zaraz po jego uruchomieniu i wyłączaj silnik, gdy postój trwa dłużej niż minutę.
Eksploatuj samochód w racjonalny sposób -sprawdzaj ciśnienie w oponach przynajmniej raz w miesiącu, regularnie serwisuj pojazd i nie przewoź w nim niepotrzebnych rzeczy, które go obciążają.
* Źródło: badanie przeprowadzone przez TNS OBOP na zlecenie Szkoły Jazdy Renault
(reprezentatywna próba 1659 Polaków w wieku 18-60 lat, posiadających prawo jazdy minimum kat. B), 2009 r.
Komentuj →
5 sierpnia 2012 |
2
Co podczas egzaminu gubi kandydatów na kierowców - punktuje Grzegorz Nowak, dyrektor ds. egzaminowania w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Częstochowie - a porady publikuje “Gazeta pl Częstochowa”. Najczęstsze przewinienia kandydatów na kierowców są następujące:
|
PLAC MANEWROWY
|
JAZDA PO MIEŚCIE
|
INNE RADY
|
|
Egzamin zostaje przerwany - kandydat otrzymuje wynik negatywny |
Egzamin nie zostaje przerwany |
|
1 |
2 |
3 |
|
·unieruchomienie silnika podczas ruszania;
·najechanie pachołka lub tyczki;
·potrącenie pachołka lub tyczki;
·przejechanie kołem przez linie wyznaczające pas ruchu;
·niewłaściwe zatrzymanie pojazdu w polu zatrzymania;
·unieruchomienie silnika podczas ruszania na wzniesieniu;
|
·niezastosowanie się do sygnałów świetlnych;
·niewłaściwa obserwacja sygnalizatorów – przejazd na “żółtym”;
·brak zatrzymania pojazdu, brak reakcji na zielonej strzałce;
·wymuszanie pierwszeństwa na skrzyżowaniu przy zmianie pasa ruchu;
·nieustąpienie pieszemu pierwszeństwa na oznakowanych przejściach;
·Niestosowanie się do pionowych i poziomych znaków “stop”;
·wykonywanie manewrów zmiany kierunku jazdy z niewłaściwego pasa ruchu;
·przekraczanie dozwolonej prędkości.
|
·odpowiedni strój, w tym przede wszystkim obuwie pozwalające na bezpieczne prowadzenie pojazdu (np. nie powinno być klapek, szpilek, butów na tzw. koturnach, czy brak obuwia);
·motocykliści - koszula z długim rękawem, spodnie z dlugimi nogawkami, rękawice ochronne. |
Przypomnijmy, iż wymienione w pierwszej i drugiej kolumnie powyższego zestawienia błędy powodują przerwanie egzaminu i uzyskanie wyniku negatywnego. Tak więc kandydacie na kierowcę unikaj wymienionych powyżej sytuacji – a egzamin będzie zdany.
Czekamy na kolejne rady dla przyszłych kandydatów na kierowców przygotowujących się lub zdających egzamin na prawo jazdy, będziemy powyższą tabelę uzupełniali. Piszcie w komentarzu lub bezpośrednio do redakcji: tygodnik@prawodrogowe.pl
Komentuj →
16 sierpnia 2012 |
0
Było upalne popołudnie. Termometry wskazywały ok. 30 st. C. 50-letni kierowca volkswagena golfa przebywający w Toruniu postanowił odpocząć w swoim aucie, zamknął też szyby. Zamknął się od środka i położył na tylnej kanapie. Niestety stanął na parkingu - nasłonecznionym i niestety - co było do przewidzenia - pojazd zamienił się w piekarnik. Kierowca zasłabł i został przewieziony do szpitala na oddział intensywnej terapii. Na interwencję przechodniów policjanci wybili szybę w pojeździe. - Uderzyło w nich wówczas tak gorące powietrze, że sami mieli kłopot ze złapaniem oddechu, w aucie nie była bowiem uchylona ani jedna szyba - relacjonuje Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej komendy. Kierowca miał już drgawki, zmiany na skórze i nie można było nawiązać z nim kontaktu. Pogotowie zabrało go do szpitala.
Komentuj →
10 sierpnia 2012 |
0
Grad wielkości nawet jajka, wiatr, który powoduje wypadki i nagłe burze - to nieodłączne elementy polskiego lata, które zaskakują kierowców na zmianę z ogromnymi upałami. W czasie wyładowań atmosferycznych trzeba pozostać w samochodzie i unikać kontaktu z metalowymi elementami, przy porywistym wietrze należy delikatnie dostosować ustawienia kół do jego kierunku - trenerzy Szkoły Jazdy Renault podpowiadają, o czym trzeba pamiętać wyruszając w wakacyjną podróż.
Gradobicie. Jeśli zacznie padać grad, należy zatrzymać samochód i zostać w jego wnętrzu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Wysiadając pamiętaj, żeby chronić ciało, a w szczególności głowę przed urazami. Podczas silnego gradobicia najlepiej ustawić samochód pod takim kątem, aby grad padał na przód auta. Szyby boczne i tylne nie są wzmacniane, więc są one znacznie bardziej podatne na pękanie. Jeśli zauważymy uszkodzenia szyby, należy je odpowiednio zabezpieczyć tak, żeby woda nie dostawała się do środka i nie powiększała szkód.
Atak wiatru. Silny wiatr jest szczególnie groźny na mostach i na nieosłoniętych odcinkach drogi, gdzie - jak wykazują badania - może być bezpośrednią przyczyną lub jednym z istotnych czynników w ponad jednej trzeciej wszystkich wypadków drogowych*. Im większy i wyższy samochód, tym większa powierzchnia oddziaływania siły nacisku, a więc i większe niebezpieczeństwo zepchnięcia samochodu z toru jazdy. Wiatr nie tylko zagraża bezpośrednio naszemu pojazdowi, ale może także zepchnąć inny samochód na nasz pas, dlatego podczas silnego wiatru niezbędna jest szczególna koncentracja kierowcy i trzymanie obu rąk na kierownicy, by być w stanie jak najszybciej i jak najpewniej zareagować w sytuacji zagrożenia - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Podczas silnych podmuchów kierowca powinien natychmiast delikatnie dostosować ustawienie kół do kierunku wiatru, aby zrównoważyć jego siłę. Niezbędne jest dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych i zwiększenie dystansu do poprzedzającego pojazdu do minimum 3 sekund.
Pioruny i ściana deszczu. Gdy w czasie jazdy zaskoczy nas gwałtowna burza, należy spokojnie stanąć na poboczu z dala od drzew oraz włączyć światła awaryjne. Jeśli burzy towarzyszą wyładowania atmosferyczne, najbezpieczniej jest pozostać w aucie, unikać jednak należy kontaktu z jakimikolwiek metalowymi elementami i wszelakimi przyrządami. Gdy nie możemy się zatrzymać, należy zachować wzmożoną czujność i znacznie zmniejszyć prędkość oraz zwiększyć odstęp od poprzedzającego samochodu. Już sam deszcz znacznie ogranicza widoczność, a do tego przejeżdżając obok większych pojazdów, jak autobusy czy ciężarówki, narażeni jesteśmy na rozpryskującą się wodę wydostającą się spod ich kół, która często zalewa szybę, dodatkowo ograniczając widoczność. Trzeba też pamiętać, że w takich warunkach wydłuża się droga hamowania pojazdu.
Podczas burzy najlepiej wybrać jazdę autostradą lub drogą ekspresową, żeby ograniczyć ryzyko zatarasowania drogi lub nawet uderzenia w samochód przez złamane silnym wiatrem lub uderzeniem pioruna drzewo.
* Źródło: Nordic Road and Transport Research
Komentuj →
10 sierpnia 2012 |
1
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Nowym Sączu oferuje nowość - szkolenie dla osób “bojących się jeździć”. Adresatem są osoby, które posiadają prawo jazdy jednak ciągle mają obawy przed prowadzeniem samochodu. Interesująca propozycja z całą pewnością znajdzie wiele osób chętnych. Gratulujemy pomysłu.
Komentuj →
9 sierpnia 2012 |
0




(Fot.: PD@N 437-57-60pfssk)
W dniu 9 sierpnia 2012 w warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia Kierowca.PL odbyło się kolejne, czwarte spotkanie robocze ogólnopolskich organizacji zajmujących się szkoleniem kierowców i kandydatów na kierowców. Gorącym tematem spotkania była sytuacja powstała po ostatniej konsultacji w Ministerstwie Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej, podczas której dyskutowano tylko nad jednym postulatem dotyczącym zmiany ustawy - tak, aby można było zdawać egzamin państwowy samochodem będącym w dyspozycji OSK. Dogrona czterech organizacji szkolących a mianowicie:Polskiej Federacji Ośrodków Szkolenia Kierowców; Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców; Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz Stowarzyszenie KIEROWCA.PL. dołączyły koleje dwie organizacje: Polski Związek Motorowy oraz Liga Obrony Kraju. Przybyli przedstawiciele tych organizacji zadeklarowali pełne poparcie do zgłaszanych poprzednio postulatów i wyrazili chęć uczestnictwa w dalszych wspólnych wysiłkach nad wypracowywaniem jednomyślnego stanowiska dla całej branży szkoleniowej. Uczestnicy spotkania wyrazili pełne poparcie dla idei integracji oraz wspólnej pracy z zachowaniem autonomii i odrębności stanowisk wynikających na przykład z celów statutowych. Postanowiono kontynuować praktykę roboczych spotkań w celu wypracowywania wspólnego stanowiska w konkretnych, bieżących sprawach. Na spotkaniu omówiony został projekt Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej, w sprawie kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Uzyskany konsensus pozwoli na wypracowanie wspólnych uwag i przesłanie ich w ramach konsultacji Ministerstwu Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
Przygotowali D.Gil, W.Szemetyłło
Komentuj →
9 sierpnia 2012 |
0
- Ubiegłoroczny postęp w redukowaniu śmiertelności na drogach mocno odstaje od tego, co obserwowaliśmy w poprzednich latach w Unii Europejskiej - powiedział Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy ETSC (European Transport Safety Council – Europejska Rada Bezpieczeństwa w Transporcie) podczas 6. corocznej Konferencji PIN. Ilość przypadków śmierci na drogach została zmniejszona o 3% w 2011 r. w porównaniu do 2010, kiedy spadek nastąpił o 11%. - Poprzez poprawę bezpieczeństwa drogowego można osiągnąć imponujące oszczędności społeczne. Jeżeli przypadki śmierci na drogach zostałyby zmniejszone o 6,7% w 2011 r. (procent potrzebny do osiągnięcia celu Unii Europejskiej poprzez stały postęp) zamiast 3%, wartość dodatkowych oszczędności wyniósłby prawie 2,1 miliarda euro - powiedziała Mircea Steriu, rzecznik ETSC. - Wiele z ważnych spadków w liczbie zgonów na drogach, które zostały zaobserwowane w ciągu ostatniej dekady, można przypisać ulepszeniom, wprowadzonym przez państwa należące do PIN, w sposobach zarządzania bezpieczeństwem drogowym i w rozwiązaniach legislacyjnych - powiedział Richard Allsop, prezes Programu PIN. - Badania PIN pokazały, że w każdym kraju jest wiele elementów dobrej polityki bezpieczeństwa na drogach, ale cały czas jest tam miejsce na dalsze ulepszone procedury. Tak więc dobrze, że wiele krajów pracuje nad dalszymi krokami, aby uczynić drogi bezpieczniejszymi dla wszystkich użytkowników. Jest bardzo ważne, aby te starania były utrzymane - podsumował.
W 2012 r. nagroda PIN została nadana Węgrom za działania w kierunku poprawy bezpieczeństwa na drogach. Węgry dokonały imponującej redukcji w liczbie przypadków śmiertelnych na drogach i są na skraju zmniejszenia liczby śmierci na drogach o połowę w porównaniu z ilością z 2001 r.
Źródło: A Challenging Start towards the EU 2020
Road Safety Target 6th Road Safety PIN Report, ETSC
Komentuj →
8 sierpnia 2012 |
0
Komunikat MTBiGM: 8 sierpnia br. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomir Nowak wziął udział w debacie nt. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która odbyła się w Krakowie. Podczas spotkania Minister Sławomir Nowak przedstawił Założenia do Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W debacie, którą zorganizował Instytut Studiów Strategicznych, uczestniczyli również: Senator Bogdan Klich, Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa oraz dr Tadeusz Syryjczyk, były Minister Transportu i Gospodarki Morskiej w latach 1998-2000, ekspert w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.
Na wstępie swojego wystąpienia Minister Sławomir Nowak zaznaczył, że Narodowy Program Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego był i nadal jest priorytetem resortu, dlatego zostały rozpoczęte prace nad stworzeniem do niego nowych założeń i wytycznych. Jak podkreślił Minister, zmiany w programie wymogły niechlubne statystyki: 100 osób zabitych w wypadkach drogowych na 1 mln mieszkańców w ciągu roku. W Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej pracujemy nad Narodowym Programem poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w oparciu o zasadę INRE, czyli Inżynieria, Nadzór, Ratownictwo i Edukacja. Wszystkie te obszary są kluczowe, żeby zrealizować nasz cel - ograniczenie do 2020 roku ofiar na drodze do maksimum 2000 osób rocznie, co stanowi 50% w porównaniu z rokiem 2010 - podkreślił Minister.
Jak dodał, celem resortu jest osiągnięcie tzw. “Wizji Zero”, czyli ograniczenia liczny ofiar wypadków śmiertelnych. Drogą do realizacji tego zadania są pomniejsze cele etapowe zakładające stopniowe zmniejszanie ofiar śmiertelnych wypadków w poszczególnych latach. Równie ważne jest zmniejszenie liczby osób rannych.
Minister Nowak omówił także podjęte w 2012 r. działania w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym m.in. opracowanie instrukcji dotyczącej racjonalnego stosowania lokalnych ograniczeń prędkości czy wprowadzenie jednolitych standardów ratownictwa na autostradach zarządzanych przez różnych operatorów. Minister Sławomir Nowak przekazał również, że głównym priorytetem Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest walka z piractwem na polskich drogach, czemu ma służyć podniesienie wysokości mandatów drogowych i budowa systemów fotoradarów z równoczesną poprawą infrastruktury drogowej w Polsce.
Komentuj →
8 sierpnia 2012 |
0
Niezabezpieczone przedmioty w samochodzie powodują średnio 13 000 obrażeń rocznie.* Nieumocowany przedmiot podczas nagłego hamowania zgodnie z zasadą bezwładności leci do przodu z prędkością sprzed hamowania, może wiec wybić szybę, uderzyć w deskę rozdzielczą lub zranić podróżującego człowieka. Efektem są często urazy głowy, stłuczenia lub - w zależności od wagi przedmiotu i prędkości samochodu - poważniejsze obrażenia. Jeszcze bardziej tragiczne w skutkach może być niezabezpieczenie zwierzęcia i niezapięcie pasów przez pasażera podróżującego na tylnym siedzeniu samochodu.
Przedmioty. Przy zderzeniu lub nagłym hamowaniu samochodu jadącego z prędkością blisko 90 km/h ważąca około 9 kg walizka uderza z siłą ponad 450 kg. Taka siła w testach bezpieczeństwa jest w stanie urwać rękę manekina.* Wyjątkowo zagrażające są przedmioty położone na półce przy tylnej szybie. Nawet jeśli są drobne, wysokość, na której się znajdują, może skutkować najbardziej niebezpiecznymi urazami, bo urazami głowy.
Wszystkie przedmioty, które nie są niezbędne, powinny być zamknięte w bagażniku lub schowkach. Tam też powinny się znaleźć telefon komórkowy, mapa czy okulary. Jeśli musimy przewozić coś luzem, np. napoje chłodzące, to należy kłaść je na siedzeniu pasażera lub - najlepiej - na podłodze przed siedzeniem pasażera. Na każdym przystanku warto też pozbywać się nagromadzonych śmieci, by minimalizować zagrożenie również takimi sytuacjami, gdy turlające się po podłodze dostaną się pod któryś z pedałów. Kierowcy często nie mają świadomości, jak niebezpieczne mogą być niezabezpieczone przedmioty w samochodzie, nawet te drobne. Sprawdzanie, czy w pojeździe nie znajdują się luzem leżące rzeczy, powinno być zwyczajem kierowcy, takim jak zapięcie pasów - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.
Zwierzęta. Należy zadbać również o odpowiednie zabezpieczenie zwierząt, by nie ograniczały widoczności i ruchów kierowcy. Można je umieścić na tylnym siedzeniu, przypinając pasami bezpieczeństwa lub w specjalnym namiocie w bagażniku samochodów typu kombi lub van. Dużemu psu należy założyć uprząż i przypiąć go pasami, a mniejszego umieścić w kojcu, który również przypinamy. Podróżując ze zwierzęciem trzeba starać się prowadzić samochód maksymalnie płynnie, nie wchodzić zbyt gwałtownie w zakręty i unikać ostrego hamowania - wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.
Ludzie. Wiele osób jest zdania, że zapinanie pasów bezpieczeństwa na tylnych siedzeniach nie jest konieczne. Takie przekonanie prowadzi do tego, że pasażerowie nie tylko narażają własne życie, ale i życie osób podróżujących z przodu. Przy zderzeniu czołowym przy prędkości 64 km/h, mężczyzna o wadze 84 kg, który nie miał zapiętych pasów, uderzy w przedni fotel lub innych pasażerów z taką siłą, jakby jego masa wynosiła 2,5 tony!**
* Źródło: Safety Research and Strategies
** Źródło: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
Komentuj →
7 sierpnia 2012 |
0


(Fot.: PD@N 437-20-21)
Samochód z poduszką powietrzną uważany jest za bezpieczniejszy, niż samochód bez niej, ale dla dzieci poniżej 12 lat, poduszka powietrzna może być śmiertelnym zagrożeniem. Ekspert programu edukacyjnego Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich” radzi jak bezpiecznie przewozić dzieci w samochodach wyposażonych w poduszki powietrzne.
Według badań przeprowadzonych przez amerykański The Children's Hospital of Philadelphia, dzieci uczestniczące w wypadku samochodowym są dwa razy bardziej narażone na odniesienie poważnych obrażeń, spowodowanych uderzeniem przez poduszkę powietrzną. Chociaż poduszki powietrzne, we współpracy z pasami bezpieczeństwa, mają zapewnić ochronę kierowców i pasażerów w momencie wypadku, zostały one zaprojektowane tak, aby służyć osobom o średnio-wysokim wzroście. Dlatego też, mogą one stanowić poważne zagrożenie dla najmłodszych jeżdżących na przednim siedzeniu.
Aby ochronić pasażera w momencie zderzenia, poduszka powietrzna musi zostać nadmuchana niemal natychmiast i dlatego zwalniana jest z deski rozdzielczej z prędkością blisko 200 km/h. Oznacza to, że bardzo ryzykowne jest sadzanie niemowląt na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, ponieważ siła poduszki powietrznej jest kierowana bezpośrednio w tylną część głowy dziecka. Poduszki powietrzne mogą być niebezpieczne również dla starszych dzieci siedzących na przednim siedzeniu. Te mają słabsze mięśnie brzucha, szyi i pleców, a także głowę, która jest większa w stosunku do ciała niż u dorosłej osoby, poprzez co trudniej jest im utrzymać wyprostowaną pozycję nawet podczas łagodnej kolizji. W efekcie, starsze dzieci narażone są na większe ryzyko podczas bezpośredniego uderzenia przez poduszkę.
- Zdecydowanie najbezpieczniejszym miejscem do przewożenia dzieci w samochodzie jest środkowy fotel na tylnej kanapie, natomiast jeśli już przewozimy dziecko na przednim siedzeniu pamiętajmy o wyłączeniu poduszki i odsunięciu fotela maksymalnie do tyłu. W przypadku wypełnienia poduszek gazem, dziecko może zostać zmiażdżone z powodu niewielkiej odległości pomiędzy oparciem siedzenia a deską rozdzielczą - mówi Ida Leśniowska-Matusiak z Instytutu Transportu Samochodowego, ekspertka programu edukacyjnego Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich”. Ważne, żeby dziecko zawsze było przewożone w specjalnym foteliku ochronnym, dostosowanym do jego wieku, wzrostu i wagi oraz miało zapięte pasy bezpieczeństwa. W 96% przypadków używanie fotelików i pasów bezpieczeństwa zapobiega wyrzuceniu dziecka do przodu w razie wypadku i zmniejsza niebezpieczeństwo urazu o 30% - dodaje Leśnikowska-Matusiak.
Niebezpieczne dla dzieci mogą być również boczne poduszki i kurtyny powietrzne. Pomimo, że są one mniejsze od montowanych z przodu samochodu i wystrzeliwują z dużo słabszą siłą, najmłodsi mogą odnieść obrażenia, jeżeli ich głowa znajduje się zbyt blisko tych zabezpieczeń. Dlatego warto zwrócić uwagę, aby dzieci nie były przewożone w ich bezpośrednim sąsiedztwie i nie opierały się o miejsca, z których w sytuacji wypadku zwalniane są boczne poduszki i kurtyny powietrzne.
Więcej porad związanych z prawidłowym przewożeniem dziecka w samochodzie można znaleźć w bezpłatnym programie multimedialnym Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich” umieszczonym na stronie www.bezpieczenstwo.renault.pl. E-learning to bogate w animacje, testy i quizy, bezpłatne narzędzie przeznaczone dla dzieci, rodziców i nauczycieli, które prezentuje wiele ciekawostek związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym.
*Źródło: The Children’s Hospital of Philadelphia, http://www.chop.edu/service/car-seat-safety-for-kids/tips-tools-from-experts/airbags.html
(Fot.: PD@N 437-22)
Program edukacyjny Renault “Bezpieczeństwo i mobilność dla wszystkich” to jedna z najstarszych, największych i najpoważniejszych inicjatyw dla dzieci na świecie, na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym i przyjaznej dla środowiska motoryzacji. Do podstawowych elementów programu należą pakiety edukacyjne “Droga i Ja”, E-Learning, konkurs “Twój Pomysł, Twoja Inicjatywa” oraz Szkolne Kluby Bezpieczeństwa. Akcję wspierają Ministerstwo Edukacji Narodowej, Rzecznik Praw Dziecka, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Ministerstwie Infrastruktury, Komenda Główna Policji oraz Instytut Transportu Samochodowego. Program ma charakter międzynarodowy i jest realizowany od 2000 roku w 35 państwach na świecie. Do tej pory wzięło w nim udział ponad 12 milionów dzieci, z czego przeszło 756 500 uczniów z 3400 szkół podstawowych w Polsce. We wrześniu 2012 ruszy 13. edycja programu 2012/2013.
Komentuj →
7 sierpnia 2012 |
0
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Łodzi egzaminy na prawo jazdy kat. B można zdawać na nowym pojeździe egzaminacyjnym - suzuki Swift. W poniedziałek z dyrektorem ośrodka - Łukaszem Kucharskim spotkali się przedstawiciele łódzkich autoszkół, którzy twierdzą, że auta nie spełniają wymogów przetargu, co jest podstawą do jego unieważnienia. Dyrektor Kucharski powiedział: - Okazało się, że według numerów nadwozia VIN data produkcji tych aut to rok 2011, a nie 2012, jak jest to zapisane w dowodach rejestracyjnych. Zgodnie z przetargiem, auta powinny być wyprodukowane w bieżącym roku. Wysłałem do Suzuki Motor Poland pismo z prośbą o wyjaśnienia.
Komentuj →
6 sierpnia 2012 |
0

^ T. Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

^ Jan Buczek Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych
(Fot.: PD@N 437-17-18)
Komunikat MTBiGM:Transport pełni rolę służebną wobec gospodarki. To co dzieje się w transporcie ma służyć całej gospodarce. Po spotkaniu w Soczi mogę powiedzieć, że jeszcze nigdy w relacjach transportowych Polska - Rosja nie mieliśmy takiego dużego dostępu do rynku - powiedział Tadeusz Jarmuziewicz, Sekretarz Stanu w MTBiGM, na briefingu prasowym 6 sierpnia br. w Warszawie, który odbył się w związku z porozumieniem pomiędzy rządem polskim a rosyjskim, dotyczącym międzynarodowych przewozów drogowych. W briefingu, w siedzibie MTBiGM, wziął również udział Jan Buczek, Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.
Minister Tadeusz Jarmuziewicz przedstawił kluczowe ustalenia porozumienia zawartego w Soczi na posiedzeniu polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych (1-2 sierpnia br.) oraz korzyści dla rozwoju branży międzynarodowych przewozów drogowych w Polsce.
1. Jeszcze w tym roku Polska otrzyma dodatkowe:
- 20 000 szt. zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich oraz
- 50 000 szt. zezwoleń na przewozy dwustronne i tranzytowe.
2. Osiągnięto korzystne strategiczne porozumienie, że w latach 2013 - 2015 przewoźnicy polscy będą dysponować corocznie kwotą 45 000 szt. zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich. Jest to wzrost o 21 000 szt. zezwoleń w stosunku do 24 000 szt. zezwoleń, które przysługiwały Polsce w 2012 roku. Ustalono też, że zezwolenia dwustronne i tranzytowe nie będą limitowane w tych latach, a ich wstępna wymiana wyniesie dla strony polskiej 205 000 szt. rocznie.
Tym samym, w uzgodnionym okresie łączny kontyngent zezwoleń rosyjskich dla Polski będzie wynosił co najmniej 250 000 szt. rocznie.
W biznesie ważna jest przewidywalność. Dobrze wiedzieć, co się będzie robiło za rok, za dwa. W poprzednich latach te porozumienia były podpisywane na rok, co nie było korzystne dla przewoźników. My podpisaliśmy porozumienie na 3 lata. Lata 2013, 2014 i 2015 są dla przewoźników przewidywalne w transporcie polsko-rosyjskim. To wielka wartość dodana tego porozumienia, które rodzi bezpieczeństwo inwestycyjne– stwierdził Minister Tadeusz Jarmuziewicz.
Prezes Jan Buczek odniósł się do ustaleń osiągniętego porozumienia.Głównym elementem wszystkich negocjacji było doprecyzowanie zasad dokonywania przewozów. To, że dzisiaj kategoria przewozów tranzytowych jest nielimitowana, świadczy o tym, że najważniejsza sprawa, która budziła wiele kontrowersji została rozstrzygnięta. Dzisiaj wiemy, że jedynym istotnym parametrem, który powinien być brany podczas kontroli do oceny wykorzystania właściwego zezwolenia jest miejsce załadunku towaru - podsumował Prezes Jan Buczek.
Minister Tadeusz Jarmuziewicz podziękował organizacjom zrzeszającym polskich przewoźników za silne wsparcie, okazane stronie rządowej w trakcie negocjacji prowadzonych w ramach polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych.
***
Posiedzenie polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych było realizacją postanowień Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych z dnia 30 sierpnia 1996 r.
W rozmowach w Soczi delegacji polskiej przewodniczył Sekretarz Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Tadeusz Jarmuziewicz, a delegacji rosyjskiej Nikołaj Asauł - Wiceminister Transportu Federacji Rosyjskiej.
Komentuj →
6 sierpnia 2012 |
0
Reporter RMF FM ustalił, że Inspekcja Transportu Drogowego zdołała ukarać zaledwie co szóstego ze sfotografowanych kierowców. Przypomnijmy, iż przy półrocznym opóźnieniu, sprawy zaczną trafiać do sądu. Inspektorzy muszą je zgrywać ręcznie, osobno z każdego z 75 obecnie działających urządzeń. Po zapowiadanej operacji zwiększenia fotoradarów o 300 nowych każdego dnia będą one robiły nawet 14 tysięcy zdjęć. Inspekcja zostanie praktycznie zasypana zdjęciami kierowców popełniających wykroczenia. Zdecydowanie automatyczny system poboru staje się niezbędny. Czy jest to możliwe? Przetarg na ten komputerowy system jest coraz bardziej opóźniony, choć trwa już od 10 miesięcy. Tymczasem inspekcja chce także znowelizować przepisy, by przyspieszyć i skrócić procedurę karania kierowców. Projekt ustawy już jest, ale na razie Sejm nie zdążył się nią zająć. Przedłużające się postępowanie mandatowe jest ostro krytykowane, w tym także przez posłów. Uzasadniają: iż liczba kierowców, którzy zamiast przez inspekcję będą karani przez sąd szybko wzrośnie; będzie więcej piratów drogowych, którzy z powodu przedawnienia w ogóle unikną kary.
Komentuj →
5 sierpnia 2012 |
0

(Fot.: PD@N 437-16)
“Gazeta pl Częstochowa” opracowała ranking najlepszych ośrodków szkolenia kierowców w mieście. Jak się dowiadujemy w mieście jest około stu szkół jazdy. Jakość i skuteczność nauczania danego ośrodka obrazuje tzw. zdawalność, czyli wyrażona w procentach ilość pozytywnie zaliczonych egzaminów praktycznych w pierwszym terminie. I właśnie ta “zdawalność” była podstawą opracowania poniższego rankingu. Zestawienie dotyczy egzaminów państwowych w kategorii B i obejmuje 2011 r. W tabeli znalazły się tylko ośrodki zarejestrowane w częstochowskim urzędzie miasta, a liczba egzaminów praktycznych, w których uczestniczyli kursanci danej szkoły wynosiła ponad 100.
|
Miejsce w rankingu
|
Nazwa szkoły
|
Liczba egzaminów praktycznych
|
Zdawalność egzaminów praktycznych
|
|
1. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców SAFETY CAR |
101 |
49,5 proc. |
|
2. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców AS |
273 |
41,4 proc. |
|
3. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców FORMAT |
1364 |
40 proc. |
|
4. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców DRIVER-CAR |
218 |
39,9 proc. |
|
5. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców KODEKS |
161 |
39,8 proc. |
|
6. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców ABES |
422 |
37,9 proc. |
|
7. |
Ośrodek Nauki Jazdy MODRZEWSKI |
130 |
37,7 proc. |
|
8. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców SUKCES |
178 |
37,6 proc. |
|
9. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców TATAREK |
137 |
37,2 proc. |
|
10. |
Ośrodek Szkolenia Kierowców NIEZŁA JAZDA |
571 |
36,6 proc. |
Komentuj →
3 sierpnia 2012 |
0

(Fot.: PD@N 437-15policja)
Dzisiaj rano zielonogórscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania “Trzeźwy Poranek”, w trakcie których kontrolowali stan trzeźwości kierujących jadących ul. Wojska Polskiego. Podczas działań ujawnili nietrzeźwego kierującego oraz trzech będących po użyciu alkoholu. Wśród tych ostatnich był kursant nauki jazdy.
Od kilku tygodni na zielonogórskich ulicach w godzinach porannych pojawiają się policjanci ruchu drogowego, którzy w ramach działań “Trzeźwy Poranek”, kontrolują stan trzeźwości kierujących na losowo wybranych ulicach. Kontrole odbywają się w różne dni tygodnia o różnych godzinach i w wytypowanych wcześniej miejscach miasta.
Do tej pory działania odbyły się już na ul. Botanicznej, Szosie Kisielińskiej, Działkowej, Kożuchowskiej, Batorego, Al. Zjednoczenia, a dzisiaj policjanci działali na ul. Wojska Polskiego. Podczas takich kontroli, policjanci w ciągu zaledwie godziny są w stanie sprawdzić stan trzeźwości nawet kilkuset kierujących. Dzisiaj zatrzymali jednego kierującego, który był w stanie nietrzeźwości – miał ponad 0,6 promila, a także trzech kierujących będących w stanie po użyciu alkoholu. Wśród nich znalazł się 28-letni kursant szkoły nauki jazdy. Kierującym w stanie nietrzeźwości okazał się natomiast 31-latek, który dwa miesiące wcześniej został zatrzymany w centrum miasta będąc w stanie nietrzeźwości.
Kierowanie pojazdem mechanicznym
w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) jest przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast jazda po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) to wykroczenie, za które grozi grzywna.
Jej wysokość ustali sąd.
W obydwu przypadkach sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów na określony czas.
Prosimy wszystkich kierujących, o to aby nie siadali za kierownicę po alkoholu, a jeżeli spożywają alkohol dzień wcześniej, aby do pracy wybrać się autobusem lub taksówką. Pamiętajmy, że alkohol może być niebezpieczny dla kierującego, nawet 24 godziny od jego spożycia. Czas spalania zależy od wielu czynników, takich jak indywidualny proces spalania alkoholu, masa ciała i płeć. Przeciętnie nasz organizm potrzebuje ok. 3 godzin na spalenie 20-30 g czystego alkoholu. 50 g wódki = 20 g etanolu (czystego alkoholu) 100 ml wina = 12 g etanolu 0,5 l piwa = 25 g etanolu Stężenie alkoholu we krwi w wysokości 1 promila odnotowuje się po wypiciu zaledwie dwóch półlitrowych piw. Po wypiciu pół litra mocnego alkoholu możemy bezpiecznie usiąść za kierownicą dopiero po upływie 24-25 godzin.
kom. Małgorzata Stanisławska KMP Zielona Góra
Komentuj →
3 sierpnia 2012 |
0
Komunikat MTBiGM: Posiedzenie polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych
W dniach 1-2 sierpnia 2012 roku w Soczi odbyło się posiedzenie polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej ds. współpracy w dziedzinie międzynarodowych przewozów drogowych. Posiedzenie jest realizacją postanowień Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych z dnia 30 sierpnia 1996 r. W rozmowach strona polska reprezentowana była przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskie Tadeusza Jarmuziewicza, delegacji rosyjskiej przewodniczył Nikołaj Asauł - Wiceminister Transportu Federacji Rosyjskiej. Działania Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz organizacji zrzeszających polskich przewoźników drogowych pozwoliły na przyjęcie przez komisję ustaleń satysfakcjonujących stronę polską i pozwalających polskim przewoźnikom drogowym na rozwój przewozów w relacji do Federacji Rosyjskiej. Porozumienie zawarte w Soczi między rządem polskim i rosyjskim jest dużym osiągnięciem, które da polskim przewoźnikom szanse na dalszy rozwój.
Komentuj →
3 sierpnia 2012 |
0
Śmierć rowerzysty pod kołami autobusu w Londynie pobudziła w Wielkiej Brytanii debatę o bezpieczeństwie rowerzystów na drogach. Do wypadku doszło po zdobyciu złotego medalu przez brytyjskiego kolarza Bradley'a Wigginsa. Dzień później Bradley Wiggins poparł ideę uchwalenia ustawowy rowerowej, z wymogiem noszenia kasków, posiadania świateł, zakazem słuchania iPodów i korzystania z komórek. "Dowody z całego świata wskazują, że tam, gdzie wprowadza się obowiązkowe kaski, liczba rowerzystów spada " - powiedział BBC prezes British Cycling, kolarz Brian Cookson.
Komentuj →
3 sierpnia 2012 |
2
Redakcja “Gazety pl Częstochowa” rozmawiają z Grzegorzem Nowakiem, wicedyrektorem ds. egzaminowania w częstochowskim WORD. Poniżej jej fragmenty:
Czym kandydat na kierowcę powinien kierować się przy wyborze szkoły jazdy?
- Podstawowym błędem jest kierowanie się wyłącznie ceną kursu. Najważniejsza jest jakość szkolenia, a nie jego cena. Jeśli chcemy mieć pewność, że zostaniemy dobrze wyszkoleni, powinniśmy sprawdzić wyposażenie sali dydaktycznej, zobaczyć, jakim szkoła dysponuje placem manewrowym, poprosić o statystyki zdawalności, rozeznać, jakie doświadczenie zawodowe ma instruktor.
Bywa, że szkoły jazdy zachęcają kandydatów nie tylko ceną, ale i niemal ekspresowym kursem.
- Nie da się ukryć, że niektóre szkoły uczą fatalnie. Godzina jazdy powinna być godziną zegarową. To pełne 60 minut obecności kursanta za kółkiem. Niestety, zdarza się, że godzina jazdy to tylko 45 minut - tyle, ile wynosi godzina zajęć teoretycznych. Porządny kurs to najpierw 30 godzin teorii i dopiero po tych zajęciach powinno się siadać za kierownicą. Sale wykładowe powinny być wyposażone w plansze dydaktyczne, a placem manewrowym nie może być szkolne boisko i dwa pachołki w bagażniku. Wszystkie wymogi wobec ośrodków szkoleniowych są zawarte w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 27 października 2005 roku dotyczącym szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów oraz egzaminatorów. Warto przed wyborem kursu sięgnąć po te przepisy, by potem nie rozczarować się poziomem oferowanego szkolenia.
Komentuj →
2 sierpnia 2012 |
1

^Jedna z bardzo wielu stacji wypożyczalni rowerów na Lazurowym Wybrzeżu (Francja). To rozwiązanie od lat cieszy się tutaj ogromnym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców miasta, jak i przyjezdnych.
(Fot.: PD@N 437-45jm)
Przed pomnikiem Kopernika w Warszawie odbyła się uroczystość otwarcia miejskiej sieci wypożyczalni rowerów. Po kilku godzinach odnotowano, iż w systemie zarejestrowało się ponad 7 tys. osób. System, który działa od 1 sierpnia, wzorowany jest na publicznych wypożyczalniach rowerów w innych dużych europejskich miastach np. Paryża, który jako pierwszy w Europie stworzył system miejskich wypożyczalni. System warszawskich rowerów publicznych Veturilo składa się z 57 stacji, na których można w sumie wypożyczyć ponad 1000 rowerów. System ma być rozbudowywany. "Docelowo do dyspozycji warszawiaków i przyjezdnych będzie 2100 pojazdów. Osoby, które chcą korzystać z wypożyczalni, muszą zarejestrować się na stronie www.veturilo.waw.pl. Po podaniu swoich danych i numeru telefonu należy zapłacić 10 zł, aby aktywować konto. Gdy chcemy wypożyczyć rower, podajemy swój numer telefonu oraz pin, który otrzymany podczas rejestracji. Ponieważ burmistrz Bemowa zorganizował przetarg wcześniej niż miasto, ceny w tej dzielnicy różnią się od pozostałych. Za dwie pierwsze godziny zapłacimy tyle samo - 20 minut gratis, godzina 1 zł, dwie godziny 3 zł. Na Bemowie trzecia i każda godzina kosztują po 4 zł. W pozostałych dzielnicach, czyli w Śródmieściu, na Mokotowie, Powiślu, Bielanach, Ursynowie i w Wilanowie, trzecia godzina kosztuje 5 zł, każda kolejna już 7 zł. Zarówno rejestracja, jak i wszelkie płatności za korzystanie z wypożyczalni odbywają się jedynie drogą elektroniczną. Firma Nextbike zapewnia, że dysponuje zapasem nowych rowerów na wypadek zniszczenia części z nich. Veturilo - oznacza w esperanto transport, środek transportu i trenowanie. Mieszkańcy stolicy mają do dyspozycji ok. 312 km ścieżek rowerowych. W ratuszu trwają prace nad sprawnym połączeniem ścieżek, aby ich odcinki były jak najdłuższe. Pierwszym dużym miastem w Polsce, które wdrożyło miejską sieć bezobsługowych wypożyczalni rowerów, działającą na wzór rozwiązań stosowanych w europejskich metropoliach, był Kraków.
Komentuj →
2 sierpnia 2012 |
0






(Fot.: PD@N 437-11, 7-10, 12kwpł)
Do tragicznego wypadku doszło 30 lipca około 545 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Bratoszewicach, w powiecie zgierskim. Jak wynika z wstępnych ustaleń kierujący busem nie zachował środków ostrożności i wjechał na przejazd doprowadzając do zderzenia z pociągiem relacji Łowicz - Łódź Kaliska. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosło 8 osób podróżujących busem, dwie pasażerki tego auta zostały ranne i hospitalizowane w Łodzi i Zgierzu. Niestety jedna po kilku godzinach zmarła. Ford transit, którym podróżowało 10 osób zarejestrowany jest na 6 osób. W większości ofiary to obywatele Ukrainy pracujący w Polsce sezonowo. Trwają oględziny, funkcjonariusze ustalają świadków. Na miejsce przyjechała Wojewoda Łódzki-Jolanta Chełmińska oraz Z-ca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi insp. Dariusz Manowiecki. Ze wstępnych wyników sekcji zwłok ofiar wynika, że 30-letni kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej Prokuratury Okręgowej.
Komentuj →
2 sierpnia 2012 |
0
W ciągu 13 miesięcy funkcjonowania łączne wpływy elektronicznego systemu poboru opłat wyniosły 889 mln zł. Kierowcom wydano około 900 tys. urządzeń pokładowych, a system obejmuje obecnie 1890 km dróg krajowych, ekspresowych i autostrad zarządzanych przez GDDKiA. Od 1 lipca 2012 r. system viaTOLL objął kolejnych 320 km dróg, co przełożyło się na wysokość wpływów. W ostatnim miesiącu system naliczył kierowcom 90 mln zł opłat, mimo, że wakacje to sezon niższej aktywności firm transportowych. Zgodnie z szacunkami operatora systemu viaTOLL, we wrześniu łączna suma naliczonych opłat osiągnie poziom 1 mld zł, a w czwartym kwartale łączne wpływy systemu przekroczą dotychczasowy koszt jego budowy.
Coraz więcej nowoczesnych pojazdów. Najniższe stawki opłat w systemie viaTOLL przewidziane są dla nowoczesnych pojazdów spełniających najbardziej restrykcyjne normy emisji spalin (Euro 5 i Euro 6). Od wielu miesięcy przybywa pojazdów z homologacją Euro 4, Euro 5 i Euro 6, a spada udział starszych pojazdów ciężarowych i autobusów. Nadal najwięcej z nich spełnia normę Euro 3, ale ich przewaga nad pojazdami spełniającymi nowoczesną normę Euro 5 ciągle się zmniejsza. Poniżej przedstawione zostało zestawienie zarejestrowanych pojazdów w podziale na klasy emisji spalin (w nawiasach znajdują się wartości sprzed miesiąca): Euro 6 – 0,23% (0,23%) – bez zmian; Euro 5 – 27,15% (26,70%) – wzrost o 0,45%; Euro 4 – 15,00% (14,89%) – wzrost o 0,11%; Euro 3 – 31,30% (31,54%) – spadek o 0,24%; Euro 2 – 17,24% (17,47%%) – spadek o 0,23%; Euro 1 – 3,50% (3,55%) – spadek o 0,05%; Euro 0 – 5,55% (5,58%) – spadek o 0,03%
Coraz więcej rejestracji zagranicznych. Nadal rośnie procentowy udział pojazdów zagranicznych zarejestrowanych w systemie viaTOLL. Obecnie ich liczba osiągnęła poziom 35,88% (miesiąc temu – 34,5%). Poniżej lista użytkowników zagranicznych o najwyższym udziale procentowym wśród wszystkich rejestracji (w nawiasach podane zostały wartości sprzed miesiąca): Niemcy 7,97% (7,66%); Litwa 3,52% (3,49%); Czechy 2,87 % (2,89%); Rosja 2,84% (2,85%); Ukraina 2,75% (2,78%); Białoruś 1,75% (1,75%); Słowacja 1,58% (1,59%); Węgry 1,58% (1,58%); Rumunia 1,23% (1,21%); Łotwa 1,08% (1,09%).
Kierowcy wolą system pre-pay. Kierowcy zarejestrowani z systemie viaTOLL nadal w przeważającej większości rozliczają się za pomocą kont przedpłaconych (pre-pay). Tylko co piąty z nich (21,2%) korzysta z kont z odroczoną płatnością (post-pay). Obecnie nie widać, by te tendencje miały się szybko odwrócić.
Przewaga najcięższych pojazdów. W okresie wakacyjnym nieco przybyło samochodów osobowych i dostawczych o DMC = 3,5 t, które mogą tworzyć zestawy o DMC > 3,5 t. Obecnie pojazdy te stanowią 7,90% wszystkich rejestracji (miesiąc temu 7,59%). Mimo okresu wzmożonych przewozów turystycznych nie przybyło znacząco autobusów (6,25% rejestracji - od miesiąca bez zmian). Najcięższe pojazdy o DMC powyżej 12 t – z przyczepą lub bez stanowią 68,03% wszystkich rejestracji (miesiąc temu 68,24%). Druga co do wielkości grupa 11,22% to pojazdy o DMC powyżej 3,5 t (na początku lipca br. - 11,29%). Nieco mniej - 5,04% (spadek z 5,13%) udziału we wszystkich rejestracjach ma kategoria pojazdów o DMC poniżej 12 t, które mogą tworzyć zestawy o DMC powyżej 12 t.
Które drogi są najbardziej uczęszczane. W lipcu br. do sieci dróg płatnych dołączono kolejne odcinki o łącznej długości 320 km, w tym długie fragmenty DK 91 i DK 92. Po raz pierwszy operator systemu upublicznił informacje o tym, które drogi w systemie są najbardziej obciążone, a tym samym przynoszą najwyższe dochody Krajowemu Funduszowi Drogowemu. Oto 10 dróg, na których w lipcu naliczono kierowcom najwięcej “płatnych kilometrów”: A4 - 76,40 mln km; DK 92 - 17,64 mln km; A2 - 16,42 mln km; S7 - 10,90 mln km; S1 - 9,01 mln km; S3 - 8,98 mln km; DK 7 - 7,23 mln km; DK 91 - 6,04 mln km; S8 - 6,02 mln km; S6 - 5,09 mln km
Informacje o systemie viaTOLL. viaTOLL - system elektronicznego poboru opłat, wprowadzony 1 lipca 2011 roku, obowiązuje na wybranych odcinkach autostrad, dróg ekspresowych i krajowych zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). viaTOLL jest obowiązkowy dla pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony oraz autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Dokładny wykaz i mapa sieci dróg płatnych znajduje się na stronie internetowej www.viatoll.pl oraz w każdym Punkcie Dystrybucji i Punkcie Obsługi Klienta. Lokalizacja Punktów Dystrybucji i Punktów Obsługi Klienta jest dostępna na stronie www.viatoll.pl. Budową systemu zajmuje się firma Kapsch Telematic Services sp. z o. o. na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Od 1 czerwca 2012 z systemu mogą dobrowolnie korzystać kierowcy pozostałych pojazdów. Dla nich viaTOLL jest alternatywą dla manualnego sposobu płacenia za korzystanie z wybranych odcinków autostrad płatnych zarządzanych przez GDDKiA.
Biuro Prasowe viaTOLL
Komentuj →
1 sierpnia 2012 |
0
Dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu chce zmniejszyć w godzinach szczytu liczbę samochodów nauki jazdy na ulicach Nowego Sącza. To jedna z pierwszych inicjatyw Waldemara Olszyńskiego, który właśnie po raz pierwszy zasiądzie w gabinecie szefa MORD - informuje “Gazeta Krakowska”. Olszyński powiedział dziennikowi: “mam świadomość, że właścicielom szkół jazdy nie mogę zabronić poruszania się po ulicach miasta, ale mogę ich poprosić, żeby w godzinach szczytu ćwiczyli ze swoimi uczniami inne elementy, niekoniecznie jazdę po zatłoczonych ulicach czy rondach. Dyrektor zapowiedział spotkanie z szefami ośrodków szkolenia i szkół jazdy, komendy policji i Miejskiego Zarządu Dróg. Liczy na kompromis.
Waldemar Olszyński, wygrał konkurs na stanowisko dyrektora MORD w Nowym Sączu ogłoszony przez Zarząd Województwa Małopolskiego. Dotychczas pełnił funkcję dyrektora Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta w Nowym Sączu. Powołany na stanowisko w dniu 17 lipca br. W trakcie spotkania z załogą ośrodka (odbytego w dniu 1.8.2012 r.) wicemarszałek województwa Roman Ciepiela przedstawiając nowego dyrektora powiedział: - Zarząd Województwa wiąże z osobą pana dyrektora Olszyńskiego nadzieję na bezpieczeństwo i stabilizację pracy ośrodka - mówił wicemarszałek Roman Ciepiela. - Zmieniające się prawo może spowodować, iż w przyszłym roku i w latach następnych będzie mniej osób egzaminowanych. Nakłada się na to jeszcze pewna, stała tendencja demograficzna i można się spodziewać, że wszystkie wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego mogą mieć trudniej niż do tej pory. Proszę abyście Państwo - na ile to jest możliwe i dopuszczalne przez prawo - rozwijali inne niż tylko egzaminacyjne formy działalności - zaapelował przedstawiciel władz regionalnych. Wiele uwagi poświęcono roli ośrodków w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Małopolska jest w grupie województw, gdzie ciężkich wypadków jest mniej, a te ze skutkiem śmiertelnym występują rzadziej niż w innych województwach. Taka sytuacja nie powinna jednak uspokajać. Zdaniem przedstawiciela samorządu województwa wielu kierowców ma utrwalone złe nawyki zachowania na drodze. Tutaj wicemarszałek upatruje szczególnej roli edukacyjnej pracowników Ośrodka zwłaszcza w kontaktach zewnętrznych. Na zakończenie spotkania wicemarszałek Roman Ciepiela podziękował zastępcy dyrektora sądeckiego MORD, Wiesławowi Kądziołce, za pełnienie obowiązków dyrektora w ostatnich miesiącach.
Komentuj →
1 sierpnia 2012 |
0
Komentuj →
1 sierpnia 2012 |
0
Już kilkadziesiąt osób wzięło udział w wakacyjnym konkursie z Leszkiem Kuzajem “Dbam o bezpieczeństwo na drodze”. Jesteś pieszym? Kierowcą? Chcesz aby na drogach było bezpieczniej? - ten konkurs jest dla Ciebie! Policjanci z KWP zs. w Radomiu i znany kierowca rajdowy Leszek Kuzaj zapraszają! Odpowiedz na kilka pytań, napisz jak według Ciebie można poprawić bezpieczeństwo na drogach i wygraj nagrody! Leszek Kuzaj osobiście zachęca do udziału w konkursie, który potrwa do 30 sierpnia 2012 r. Rozstrzygnięcie nastąpi 31 sierpnia 2012.
Odpowiedz na postawione cztery pytania oraz napisz jak Twoim zdaniem można poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach (treść do 300 znaków).
Pytania konkursowe (w oparciu o obowiązujące w Polsce przepisy) są następujące:
1. Z jaką maksymalną prędkością może jechać drogą ekspresową dwujezdniową samochód osobowy?
2. Dzieci do którego roku życia muszą być przewożone w pojeździe samochodowym w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci?
3. Ile punktów karnych grozi kierującemu za rozmowę przez telefon komórkowy bez zestawu głośnomówiącego?
4. Którą stroną drogi idąc poboczem lub jezdnią powinien poruszać się pieszy?
Odpowiedzi prosimy przesyłać w terminie do 30 sierpnia 2012 r. na adres:konkurs@mazowiecka.policja.gov.pl. Uczestnik konkursu powinien wraz z odpowiedzią podać swoje dane (imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, kontakt telefoniczny). Komisja oceniająca wybierze 1 laureata nagrody głównej i dwóch wyróżnień. Pod uwagę będzie brana poprawność odpowiedzi na wszystkie cztery pytania oraz treść zadania opisowego. Przy ocenie pomysłów na bezpieczeństwo na drogach komisja będzie patrzyła na innowacyjność proponowanych rozwiązań oraz możliwość ich realnego zastosowania w praktyce. Prace laureata nagrody głównej i dwóch wybranych wyróżnionych osób zostaną opublikowane na stronie internetowej KWP zs. w Radomiu. W skład komisji konkursowej wejdą: mł.insp. Marek Świszcz - Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji nadkom. Grzegorz Giziński - Naczelnik WRD KWP zs. w Radomiu Grzegorz Nems - przewodniczący ZW NSZZP województwa mazowieckiego podkom. Alicja Śledziona – rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Nagrodą główną w konkursie jest nawigacja samochodowa, natomiast w ramach dwóch wyróżnień wręczone zostaną apteczki samochodowe. Ponadto trójka wybranych, nagrodzonych w konkursie osób otrzyma kamizelki odblaskowe oraz kubki z autografem Leszka Kuzaja.
Komentuj →
1 sierpnia 2012 |
4


(Fot.: PD@N 437-5-6)
Dziennik “METRO.pl” opisuje kurs na prawo jazdy na motocykl, w którym uczestniczy jedna z jego Czytelniczek. Jak informuje pani Agata kurs miał trwac dwa tygodnie, “o każdą jazdę walczy, bo szkoła mówi, że brak miejsc”. Kurs został zakupiony w ramach promocyjnych zakupów w systemie Grupera, szkolenie w warszawskiej szkole “Mobilek” kosztowało 500 zł (cena bez promocji 1400 zł) – donosi “Metro pl”. I dalej relacjonuje “Spośród 12 godzin, które Agata już wyjeździła i 8, na które udało jej się zapisać, tylko 2 stanowią jazdę po mieście. Pozostałe 18 to plac manewrowy. Chociaż szkoła w ofercie Grupera zapewniała, że kursanci będą mieli do dyspozycji trzy modele motocykli: Hondę E 250, Yamahę YBR 250 i Suzuki GN 125, Agata ma do wyboru jeden - Suzuki, na którym wcale nie będzie egzaminowana.” Gruper przyjmuje składane drogą mailową reklamacje, jeżeli kupon nie da się zrealizować. Jak będzie w przypadku tego tylko z oferty kursu ekspresowego? “Mobilek” nie widzi problemu - informuje “Metro.pl” My w poszukiwaniu informacji o ofercie szkoły “Mobilek” znaleźliśmy kolejne oferty – teraz Grupowa -: kursu prawa jazdy kategorii B i kursu na instruktora prawa jazdy kat. B. Oferta obejmuje pełne kursy w dowolniej wybranej z 40 lokalizacji. Te kupony ważne są do 31 października 2012 r. Nie ma tu już gwarancji “ekspresowego kursu”. Natomiast cena 699 zł zamiast 1400 zl za kurs kat. B. I za kurs instruktora prawa jazdy kat. B 699 zł zamiast 1800 zł - jak oni to zrobią? Oczekujemy na opinie naszych Czytelników - tygodnik@prawodrogowe.pl Chętnie opublikujemy także wypowiedź właścicieli Szkoły Jazdy “Mobilek”.
Komentuj →
31 lipca 2012 |
1
DROGI W BUDOWIE: Obecnie w budowie i przebudowie jest 1151 kmdróg krajowych. Trwają prace przy budowie nowych tras, w tym 410 km autostrad, 661 km dróg ekspresowych i 60 kmobwodnic. W budowie jest 21 odcinków autostrad, 41 odcinków dróg ekspresowych oraz 7 obwodnic na drogach krajowych.
PODPISANE UMOWY: Od 16 listopada 2007 r. do 27 lipca 2012 r. podpisano umowy na budowę 2103 km dróg krajowych, w tym na 783 km autostrad oraz 1320 km dróg ekspresowych, obwodnic i dużych przebudów dróg.
Podpisano umowy na budowę 615 km autostrad w systemie tradycyjnym oraz 168 km w systemie Partnerstwa Publiczno - Prywatnego.
DROGI ODDANE DO RUCHU: Od 16 listopada 2007 r. oddano do ruchu 1816 km dróg krajowych, w tym 531 km autostrad, 558 km ekspresówek, 179 km obwodnic oraz 547 km dróg po przebudowie.
Komentuj →
30 lipca 2012 |
0




(Fot.: PD@N 437-61-64word)
“IX Akcja Krzyś – Suwałki 2012”
Propagowanie bezpiecznych i kulturalnych zachowań w ruchu drogowym
W dniu 29.07.2012 r. odbył się festyn pt. “IX Akcja Krzyś Suwałki 2012” w Suwałkach w parafii pod wezwaniem Świętego Kazimierza Królewicza w Suwałkach. W latach poprzednich przedsięwzięcie poświęcone to było bezpieczeństwu na drogach, wodzie, bezpieczeństwu pieszych, kierowców jednośladów, bezpieczeństwu na przejazdach kolejowych. Inicjowano również działania związane z pozyskaniem cennego daru jakim jest krew. Jedna z edycji przebiegła pod hasłem “Krew darem zdrowia i życia”. W tym roku były propagowane działania związane z bezpiecznym i kulturalnym zachowaniem się kierowców na drogach pt. “Kultura słowa, gestu i czynu”Koordynatorem był proboszcz parafii ks. Lech Łuba. Firmy biorące udział w organizacji przygotowały bogaty program. Na siedmiu mszach były prelekcje wygłaszane przez przedstawicieli: Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach, Komendy Miejskiej Policji, Straży Miejskiej, Służby Celnej, Zarządu Dróg i Zieleni, Pogotowia Ratunkowego, Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach. Po każdej mszy odbyło się święcenie pojazdów. Była wystawa samochodów marki Fiat, tradycyjna grochówka dla wszystkich, konkursy z nagrodami, zabawy, pokazy sprzętu wojskowego, znakowanie rowerów a także możliwość honorowego oddania krwi.
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach przygotował symulator zderzeń, rower prawidłowo wyposażony w elementy odblaskowe i światła wraz z manekinem ubranego w kamizelkę i kask. Wyposażył również w kamizelki odblaskowe motorowerzystów i motocyklistów grupy “Dziawer Motocykle” - uczestniczący w festynie. Matki z wózkami, rowerzyści mieli okazję doposażyć w odblaski swoje pojazdy które zafundowała Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym. Z tej okazji WORD w Suwałkach rozpoczął kampanię społeczno-edukacyjną promującą postępowanie i przygotowanie się do sytuacji, które mogą nas spotkać nagle w czasie podróży. WORD wydał ulotkę pod hasłem “POMÓŻ INNYM I SOBIE - POMÓŻ SOBIE I INNYM”, która poruszała cztery tematy: umieszczenia w telefonach komórkowych hasła ICE; jak przeżyć atak serca kiedy jesteś sam; jak rozpoznać wylew; piłeś-nie jedź, nie piłeś-ZOSTAŃ KRZYSIEM! Wydanie ulotki wsparły finansowo suwalskie firmy: PEC, PKS, PGK, PWiK, Fiat - Motozbyt, BS, TVS24, Grupa IMAGE, jednocześnie przekazały ponad 1000 ulotek swoim pracownikom, zaś na festynie rozdano ok. 2000 sztuk. Profesjonalnego instruktarzu i prawidłowego zapinania pasów uczyli pracownicy WORD obsługujący symulator zderzeń.
W uroczystej mszy udział wzięły władze miasta na czele z Czesławem Renkiewiczem - Prezydentem Miasta Suwałki. parlamentarzyści Bożena Kamińska i Jarosław Zieliński, służby mundurowe;Komendant Straży Miejskiej - Grzegorz Kosiński, Komendant Państwowej Straży Pożarnej Dariusz Siwicki, Urząd Celny Andrzej Pomian,WKU - Rajmund Sieros; współorganizatorzy: Motozbyt Fiat – DyrektorRyszard Makarewicz , Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Suwałkach - Krystyna Szczypień, Dyrektor Wojewódzkiego OśrodkaRuchu DrogowegoHenryk Stanisław Grabowski, i wielu innych zaproszonych gości. Nie zabrakło miejscowych mediów – radia 5, Suwałki.info , TVS, TVS24, prasa: Gazeta Współczesna, Tygodnik Suwalski.
W swoim wystąpieniu Henryk Stanisław Grabowski Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach powiedział: “Kultura powinna być elementem szkolenia kierowców. Każdy młody uczestnik ruchu drogowego powinien poznać i stosować gesty oraz sygnały świadczące o wzajemnym szacunku i zrozumieniu intencji oraz zachowań innych. Wszyscy jesteśmy uczestnikami ruchu drogowego: piesi, rowerzyści, motocykliści, kierowcy. I wszyscy na tej wspólnej drodze popełniamy błędy, wynikające z nieuwagi, rozkojarzenia, czasem słabych, niedoskonałych umiejętności. Niestety inne są przejawem lekceważenia, chamstwa, wręcz agresji. “Buraczanych” przepychanek i bezmyślnej brawury. Doświadczamy na co dzień; krew nam się burzy. A co robimy? Nic albo zniecierpliwieni i zmęczeni odpowiadamy tym samym, niestety. Czy nie możemy kultury jazdy uczynić powszechną modą?”
Przypomnijmy iż instytucjami, które współorganizują przedsięwzięcie “Akcji Krzyś” od lat są m.in. - Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, Urząd Miejski w Suwałkach, Straż Miejska, Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Komenda Miejska Policji w Suwałkach, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach, PUHM Motozbyt Filia nr 2 w Suwałkach, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Białystok, Wigierski Park Narodowy, Nadleśnictwo w Suwałkach, Centrum Krwiodawstwa w Suwałkach, Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Suwałkach, Areszt Śledczy w Suwałkach, Urząd Celny w Suwałkach, 14 Dywizji Artylerii Ppanc. Im. Marszałka J. Piłsudskiego, Dziwer Motocykle, Zarząd Dróg i Zieleni w Suwałkach oraz wiele innych osób i instytucji prywatnych, którym sprawy bezpieczeństwa nie tylko w ruchu drogowym nie są obojętne.
Wszyscy uczestnicy byli pełni humoru, aktywni w dotarciu do każdego stanowiska jakie przygotowali organizatorzy. Były podziękowania i deklaracje, że wiedzę jaką zdobyli w trakcie festynu będą przekazywać swoim najbliższym.
Opracował: gł. specjalista ds. BRD Aleksander Czuper
Komentuj →
30 lipca 2012 |
0
W nocy z 30 na 31 lipca br. w miejscowości Borki woj. łódzkie doszło do tragicznego wypadku karetki. 22-letni kierowca firmy medycznej Multimedia zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z tirem. 48-letnia pacjentka transportowana z Gdańska do Krakowa, zmarła na miejscu, kierowca zmarł po przewiezieniu do szpitala. Ustalane jest dlaczego w tak długą podróż został wysłany tylko jeden kierowca, dodatkowo osoba niebędąca ratownikiem medycznym (kierowca był studentem szkoły doskonalenia zawodowego w Suchej Beskidzkiej, zabrakło dwóch semestrów do ukończenia szkoły (zdał jedynie specjalistyczny kurs kwalifikujący do udzielenia pierwszej pomocy). Miał on jedynie uprawnienia do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.
Wstrząśnięci koledzy ofiar wypadku apelują o uregulowanie norm i czasu pracy kierowców transportu sanitarnego, o obowiązkowe kontrole stanu technicznego ambulansów. – Bywa, że sanitariusze do dwunastogodzinnym dyżurze przesiadają się na mejsce kierowcy i prcują dalej. To nie są pojedyncze przypadki – ostrzegaja ratownicy. Mafiej Filipiak z działu rucu drogowego małopolskiej policji przyznaje, że kierowców kareteknie obejmuje unijne rozporządzenie nr 561, które szczegółowo określa ile czasu kierowca może być w trasie, ile powinien mieć przerw w podroży i kiedy, jak długo powinien trwać jego odpoczynek.
Komentuj →
30 lipca 2012 |
0
Podczas prac budowlanych nowych garaży dla samochodów przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego we Wrocławiu znaleziono 25-centymetrowy pocisk moździerzowy. Na czas zabezpieczania niewybuchu ewakuowano 120 kursantów i pracowników WORD-u. Saperzy wywieźli niebezpieczne znalezisko na poligon.
Komentuj →
30 lipca 2012 |
0

(Fot.: PD@N 437-1)
W Toruniu koniec z pakowaniem jednośladów do windy lub noszeniem ich po schodach, jednocześnie nie będą niszczone windy, czy klatki schodowe, nie będą zajmowane piwnice itd. itd. Spółdzielnia Mieszkaniowa Na Skarpie w sierpniu uruchamia pierwszy w Toruniu strzeżony parking rowerowy. Cena miesięcznego abonamentu - 6,15 zł brutto. - To świetny pomysł, tego nam brakowało - mówią miłośnicy dwóch kółek - jak informuje “Gazeta pl Toruń”. Kupno i montaż stojaka na sześć rowerów kosztowało 600 zł. Spółdzielnia na razie zainstalowała pięć tego typu konstrukcji.
Komentuj →
30 lipca 2012 |
1
Jak donosi “Dziennik Bałtycki” - o 70 procent wzrosła liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców w porównaniu do pierwszego półrocza ubiegłego roku w Pruszczu Gdańskim. To nie wyjątek, w Słupsku, Gdańsku czy Chojnicach liczba kierujących po alkoholu wzrosła niemal trzykrotnie w porównaniu z zimą. Choć pijanych za kółkiem jest w 2012 roku jak dotąd mniej niż w ubiegłym, policja ostrzega: - To nie tylko zagrożenie na drodze, także ryzyko dotkliwej kary. - Rzadko zdarza się, że kierowca jest po jednym piwie, to jeden przypadek na dziesięć - mówi asp. Robert Nowicki, naczelnik pruszczańskiej drogówki. - Zwykle kierujący mają powyżej 0, 7 promila, czyli chodzi o tak zwany "efekt dnia drugiego", ale zdarzają się zupełnie pijani. Tak samo jak motocykliści i kierowcy samochodów osobowych, piją rowerzyści. Najrzadziej za kółko po alkoholu wsiadają kierowcy ciężarówek i panie. Zdarzają się recydywiści, którzy są zatrzymywani po dwa-trzy razy. - Jeden z rowerzystów po trzecim zatrzymaniu powiedział, że odda rower na złom, żeby go nie kusiło - relacjonuje Nowicki. Więcej pijanych kierowców zatrzymujemy w dzień niż w nocy.
Komentuj →
30 lipca 2012 |
0








(Fot.: PD@N 32-40jm)
I oto dla Państwa nasza własna fotorelacja z Nicei, miasta które wprowadziło pierwszą na świecie linię tramwajową, którą częściowo obsługują w tramwaje produkcji Alstom, wyposażone w baterie, przez co określone odcinki trasy mogą pokonywać bez trakcji. Powód - bezpośrednia bliskość zabytkowych fragmentów miasta. Sieć trakcyjna paraliżowałaby także coroczny festyn karnawałowy. I tak pojazdy w pewnym momencie opuszczają swoje połączenie z trakcją. Dalej odcinki, gdzie jej nie ma. Tramwaje są nowoczesne, szybkie i pojemne, przyjazne dla pasażerów. Taki pojazd znacznie mniej zanieczyszcza powietrze, stwarza mniej hałasu i jest 6-krotnie tańszy od metra. Francja przeżywa prawdziwy renesans tramwajowy. Wracają do łask, bo są ekologiczne, dość szybkie i o wiele tańsze od metra. W ostatnich latach sieć tramwajową odbudowują m.in. Lyon, Nicea (foto), a także Bordeaux, gdzie w centrum wagony są zasilane z umieszczonej między torami tzw. trzeciej szyny. Nie zainstalowano tam słupów i trakcji, bo władze miasta uznały, że będą one szpecić zabytkową dzielnicę. W 1992 r. tramwaj wrócił na obrzeża stolicy Francji. W Polsce – władze Olsztyna zapowiedziały powrót tego środka transportu.
Komentuj →