30 września 2006 |
0
W Jastrzębiej Górze zakończyła się zorganizowana w dniach 27-30 września br. Konferencja Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Wydziałów Komunikacji. Część merytoryczną spotkania poświęcono tematyce: “Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców”, “Pojazdy sprowadzone z zagranicy – rejestracja, współpraca z krajami członkowskimi UE, zjawiska towarzyszące procesom przenoszenia własności pojazdów w obrębie obszaru UE”. Konferencja obok merytorycznej części była także platformą spotkania środowiska z okazji 5-lecia Stowarzyszenia.
Komentuj →
28 września 2006 |
0
Na 19 tysięcy wniosków o karty do cyfrowych tachografów wydano 12 tysięcy kart. Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych tłumaczy, że opóźnienia powstają z winy kierowców, którzy we wnioskach popełniają błędy. Kierowcy zarzucają formularzom zbyt duży stopień trudności. Żeby jeździć samochodem wyposażonym w tachograf cyfrowy, prowadzący musi mieć kartę kierowcy. By ją dostać, składa podanie u producenta kart - w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych. Ma ona 26 dni roboczych na przygotowanie karty. Zamówienia z błędami odsyłane są do poprawki, co znacząco wydłuża procedurę.
Komentarz “Rzeczpospolitej: Wprowadzenie tachografów cyfrowych ujawniło bałagan w administracji państwowej. Wymiana praw jazdy miała służyć m.in. powstaniu jednej bazy danych, czyli Centralnej Ewidencji Kierowców podległej MSWiA. Nowe dokumenty drukowane są w PWPW, jednak nie może ona korzystać ze swoich danych, lecz z ministerialnych. Jeżeli kierowca we wniosku popełni błąd i poda nieprawidłowy numer prawa jazdy, taką pomyłkę można naprawić, konfrontując dane z tymi w CEK. Jednak CEK nie jest kompletny, bo starostowie nie zawsze wpisują wydane prawa jazdy do rejestru. - Skomplikowane prawo nie jest dopasowane do realiów transportu - ocenia Tadeusz Wilk. ZMPD wystąpiło do Ministerstwa Transportu z propozycją uproszczenia procedur. We wrześniu nadsyłano do PWPW 1600 wniosków tygodniowo i ta liczba rośnie. Jeżeli procedury nie zostaną uproszczone, czas oczekiwania na karty kierowców znacznie się wydłuży.
Komentuj →
26 września 2006 |
0
Krakowski Zarząd Dróg chce się ubezpieczyć od odpowiedzialności za uszkodzenia samochodów na dziurach w drogach, którymi zarządza. Dla kierowców oznacza to oszczędność czasu i łatwiejszą drogę do uzyskania odszkodowania. “Wiele zależy od ofert. Jeśli zaproponowane przez ubezpieczycieli składki będą dla nas za wysokie, zrezygnujemy z pomysłu” - zastrzega dyrektor KZD Jan Tajster. Obecnie KZD (zarządza drogami głównymi - powiatowymi, wojewódzkimi i krajowymi, które przebiegają przez Kraków) wydaje rocznie na wypłaty odszkodowań ok. 220 tys. zł. “Myślę, że do przyjęcia byłaby składka dwukrotnie większa niż wypłacane przez nas odszkodowania” - zakłada. Tajster chce ubezpieczyć KZD wzorem Krakowskiego Zarządu Komunalnego (zarządza drogami gminnymi), który ma stosowną polisę od kilku lat. “Same korzyści” - zachwala dyrektor KZK, Krzysztof Kowal. “Po pierwsze, nie muszę zatrudniać ludzi do obsługi poszkodowanych kierowców i płacić za rzeczoznawców. Po drugie, to komfort dla kierowców, bo sprawę załatwiają szybciej i mają większą szansę na zdobycie pełnego odszkodowania” - wyjaśnia.
Komentuj →
1 października 2006 |
0
Ministerstwo Transportu poinformowało, że podczas posiedzenia polsko-bułgarskiej Komisji Mieszanej ds. międzynarodowych przewozów drogowych, które odbyło się w Warszawie w dniach 4-5 lipca br., z dniem 1 października br. strony postanowiły zliberalizować międzynarodowe przewozy drogowe rzeczy pomiędzy Polską a Bułgarią. Z dniem 1 października 2006 r. przewozy drogowe rzeczy pomiędzy Polską a Bułgarią oraz w tranzycie pomiędzy obu krajami będą odbywały się bez zezwoleń na międzynarodowy transport drogowy rzeczy. Dla przewoźników bułgarskich dokumentem kontrolnym dla wykonywania takich przewozów będzie certyfikat, wydany przez władze bułgarskie, dopuszczający do wykonywania międzynarodowych przewozów drogowych.
Komentuj →
1 października 2006 |
0
Pijany kierowca tira jechał na Słowację
Policja z Legnicy zatrzymała kierowcę TIR-a, jadącego na Słowację, który w wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu - poinformowała rzeczniczka legnickiej policji, Anna Farmas. O tym, że kierowca TIR-a może być nietrzeźwy zawiadomiła policję anonimowa osoba.
Rowerzyści z Pacanowa
Policjanci z Buska – Zdrój niedaleko Pacanowa zatrzymali dwóch rowerzystów jadących zygzakiem. Obaj (w wieku 28 i 30 lat) mieli w wydychanym powietrzu blisko 4 promile alkoholu. Zostali zatrzymani do wytrzeźwienia. Dzisiaj jeden z nich dodatkowo zostanie dowieziony do Prokuratury w Dąbrowie Tarnowskiej, gdyż już wcześniej za prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwości był przez nią poszukiwany. Policja będzie wnioskowała o ich tymczasowe aresztowanie.
Mamy plagę pijanych kierowców
Kompletnie pijany kombajnista spod Żagania wracał do bazy. "Bizon" przez wieś jechał zygzakiem. Kierowca miał we krwi 2,9 promila.
Komentuj →
30 września 2006 |
0
Portal INTERNA.pl publikuje wypowiedź dyrektora WORD (bez podania nazwiska czy województwa) w sprawie korupcji wśród egzaminatorów. “Po wejściu w życie nowych przepisów zobowiązujących do monitorowania egzaminów, korupcja - jeżeli tylko dyrektor ośrodka chce jej zapobiegać (a zaufajcie mi, że chce, bo jak nie chce, to albo straci pracę, albo będzie się tłumaczył przed prokuratorem i straci pracę) - jest prawie NIEMOŻLIWA!!!” – twierdzi dyrektor. I przytacza argumenty: Po pierwsze: psychoza panująca wśród egzaminatorów spowodowana aresztowaniami ich kolegów w całej Polsce nadal jest tak duża, iż każdy na każdego w WORD-ach patrzy "wilkiem" i donosi o wszelkich odstępstwach od normy. Po drugie: stare zgrane ekipy, które mogły - zaznaczam: mogły, bo w większości nie zostało jeszcze udowodnione - przyjmować korzyści majątkowe, już nie istnieją (część egzaminatorów jeszcze siedzi w aresztach, a ci, którzy wyszli, nie mogą pracować jako egzaminatorzy do wyjaśnienia sprawy. Po trzecie: pojedynczy egzaminator nie jest w stanie przyjmować łapówek w samochodzie. To jest oczywiste, bo jest pod nadzorem kamery i mikrofonu. Obok samochodu również nie, bo często sami zdający nagrywają cały egzamin na dyktafony, a policja stosuje prowokacje. Poza ośrodkiem też nie może, gdyż kto z kim będzie jechał decyduje w prawie wszystkich ośrodkach w Polsce, losowy system doboru i egzaminator dowiaduje się, kogo będzie egzaminował na chwilę przed egzaminem. Po czwarte: ten już słynny monitoring. Jak to działa? Ano w każdym samochodzie jest przynajmniej jedna kamera i jeden mikrofon (wiele ośrodków poszło dalej i w samochodach jest po kilka kamer). Wszystko musi zostać zarejestrowane (jeżeli nie zostanie, to egzamin jest nieważny), egzaminator nie ma możliwości wyłączenia nagrywania (włożenie kluczyka do stacyjki powoduje uruchomienie zapisu, a jeszcze przez 10 minut po wyjęciu zapis jest prowadzony), egzamin musi - zaznaczam - MUSI!!! składać się z elementów, które jasno są opisane w instrukcji egzaminowania opracowanej przez ministerstwo ( DZ. U. 217 z 31 października 2005). Jeżeli te elementy nie zostaną zrealizowane, to egzamin jest nieważny ( między innymi to, że egzamin musi trwać nie krócej niż 40 minut na mieście). W ośrodku, w którym pracuję, losowo są przeglądane i przeze mnie i egzaminatora nadzorującego nagrania z egzaminów zakończonych pozytywnym wynikiem.
Komentuj →
29 września 2006 |
0
“Jesteśmy tu, aby wspierać inicjatywy lokalne, nie tylko finansowo, lecz przede wszystkim merytorycznie, pomagając w pozyskiwaniu funduszy na rozwój lokalnej infrastruktury drogowej i poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego” - powiedział Podsekretarz Stanu Piotr Stomma składając roboczą wizytę w gminie Goszczyn k. Grójca. “To dla mnie ważne osobiste doświadczenie, ponieważ to na poziomie lokalnym widać efekty działań realizowanych w skali makroekonomicznej” – dodał. Minister otworzył odcinek drogi gminnej z Długowoli do Maciejówki i trasy E7 oraz obejrzał miejsca wyselekcjonowane do przebudowy w ramach III edycji Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych na Drogach.
Komentuj →
29 września 2006 |
0
Ksiądz arcybiskup metropolita wrocławski Marian Gołębiewski zapowiedział, że włączy się do kampanii przeciw pijanym kierowcom. “Bo ten kto jedzie samochodem w takim stanie, popełnia grzech śmiertelny. A kto mu na to pozwala, współuczestniczy w złym” - powiedział arcybiskup.
Komentuj →
28 września 2006 |
0
Wyjazdy kierowców zawodowych za granicę to zjawisko zauważalne w całej Polsce – komentuje “Gazeta Wyborcza”. Ten problem zgłaszają nam szefowie firm przewozowych z różnych miast. Najgorsze jest nie tylko to, że liczba kierowców - mówi Jerzy Chudzicki, prezes Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej, która zrzesza przewoźników miejskich. MPK w Poznaniu liczy, że ci, co dziś chcą wyjechać, szybko wrócą. Dlatego nasz przewoźnik zgadza się udzielić kierowcom, którzy o to proszą, bezpłatnego trzymiesięcznego urlopu. “To w Anglii okres próbny, który nie wszyscy przechodzą - pociesza się dyrektor Krzysztof Książyk, dyrektor pionu autobusów w MPK.
Komentuj →
27 września 2006 |
0
Kolej chce zachęcać kierowców, żeby przesiedli się do pociągów. Zamierza budować parkingi. “Każdy, kto zakupi bilet kolejowy, otrzyma specjalną kartę wjazdową na dozorowany parking i będzie mógł zostawić tam samochód za bardzo małą opłatą” - mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP S.A., który wyjaśnia, że w ten sposób kolej chce walczyć o klientów i zachęcać ich, żeby wybierali podróż pociągami, a nie samochodami. W ramach projektu Parkuj & Jedź do końca tego roku mają być wybudowane i zmodernizowane 63 parkingi w całej Polsce, w sumie dla 3 650 samochodów. Polskie Koleje Państwowe w ciągu ostatnich miesięcy uruchomiły już ponad 160 parkingów strzeżonych w całym kraju, na których pasażerowie za niską opłatą mogą pozostawiać swoje samochody nawet na miesiąc. Kolej oferuje podróżnym preferencyjne ceny, np. 5 zł za dobę albo 20 zł na miesiąc.
Komentuj →
27 września 2006 |
0
Od 15 października tiry będą mogły wjeżdżać do Warszawy w ciągu dnia, ale poza komunikacyjnym szczytem, czyli w godz. 1000 – 1500. Taką decyzję ogłosi p.o. prezydenta miasta Kazimierz Marcinkiewicz. Przypomnijmy - na początku września Marcinkiewicz zapowiedział, że wjazd będzie możliwy tylko w godz. 2200 – 600. Władze Warszawy postanowiły pójść na kompromis z przewoźnikami po tym, jak ci ostatni zagrozili zablokowaniem miasta w proteście przeciwko zakazowi.
Po polskich szosach jeździ ponad 2,3 mln ciężarówek i 12,3 mln aut osobowych. Według badań GDDKiA w ostatnich pięciu latach ruch samochodowy wzrósł na drogach krajowych o 18 procent - w tym osobowych o 17 procent, a tirów o 44 procent. Transport samochodowy przewozi ponad dwie trzecie wszystkich towarów, po jego natężeniu natychmiast widać, jak rozwija się gospodarka.
Komentuj →
27 września 2006 |
0
Od 6 października rusza emisja filmów "Eksperyment życie". Emisje odbywać się będą w każdy piątek o godzinie ok. 17:52 na antenie TVP2 i potrwają do 22 grudnia. Dwuminutowe programy, zrealizowane w ramach Akcji "ORLEN. Bezpieczne drogi", poświęcone są sprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Cykl filmów w nowatorski sposób przedstawia zagrożenia wynikające z niezachowania zasad bezpiecznej jazdy. W roli głównej Krzysztof Hołowczyc, znany kierowca rajdowy, za kierownicą Renault Megane, który udowadnia jak nadmierna prędkość zwiększa ryzyko wypadku. Filmy pokazują, że każdy, nawet najbardziej doświadczony kierowca jest bez szans na uniknięcie wypadku, gdy nie stosuje się do zasad ruchu drogowego. Materiał do etiud telewizyjnych zrealizowano w wybranych miejscach w całej Polski, na różnego rodzaju trasach, o innym stopniu zagrożenia.
Komentuj →
27 września 2006 |
0
Policjanci zatrzymali 25-letniego jeleniogórzanina, podejrzanego o wyłudzenie poświadczenia nieprawdy. Mężczyzna zwrócił się do Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego o wydanie wtórnika prawa jazdy, twierdząc że zgubił oryginalny dokument. Pracownicy urzędu przyjęli złożony wniosek, a następnie w trakcie sprawdzania bazy danych ustalili, że 25-latek nigdy nie miał wydanego prawa jazdy, w związku z tym nie może otrzymać wtórnika. Takie działania uznali za wyłudzenie poświadczenia nieprawdy i powiadomili o tym jeleniogórską policję. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie po przedstawieniu zarzutów poświadczenia nieprawdy, Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Komentuj →
27 września 2006 |
0
Trzech młodych częstochowian zabawiło się w bandytów uprowadzających ludzi. Policjanci zrobili na nich skuteczną obławę. Zatrzymani przyznali się do wybryku ze "zwisająca z bagażnika ręką". Mają 19-20 lat. Przed sądem grodzkim odpowiedzą za zakłócanie porządku w miejscu publicznym, kilkakrotne zatrzymywanie pojazdu w niedozwolonych miejscach (na przystankach autobusowych) i nieprzestrzeganie obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa w trakcie jazdy. Także w Częstochowie furorę wśród internautów robi film zrobiony przez pasażera samochodu, który jeździł środkowym deptakiem w Alejach, łamiąc wszelkie możliwe przepisy.”Znamy ten film, jesteśmy na tropie jego autorów” - mówią policjanci.
Komentuj →
26 września 2006 |
0
Egzaminatora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu i 14 kursantów zatrzymali dziś rano policjanci z Wydziału d/w z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Podejrzanym przedstawiono zarzuty czynnego i biernego łapownictwa (z art. 228 par 3 kk i art. 229 par 3 kk), za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. “Policjanci nie ukrywają, że kolejne zatrzymania są kwestią czasu. Dlatego przypominają, że wszystkie osoby, które dobrowolnie zgłoszą się na policję i przyznają się do wręczenia łapówki instruktorowi lub egzaminatorowi, po czym złożą wyczerpujące zeznania, mogą uniknąć odpowiedzialności karnej. Warunek jest jeden - muszą to zrobić, zanim policjanci do nich dotrą – przypomina “Gazeta Wyborcza”.
Komentuj →
26 września 2006 |
0
W Rzeszowie “Gazeta Wyborcza” kontynuuje akcję "Walczymy o bezpieczne przejścia dla pieszych". Dziennikarze walczą z absurdami: przy jednym z zejść z zebry namalowano linie parkingu. Efekt: z obu stron przejście jest zastawione przez samochody, po publikacjach prasowych wymazano z chodnika linie parkingu. Jednak niektórzy kierowcy nadal tam wjeżdżają. “Na razie upominamy, ale za kilka dni będziemy karać” - zapowiedział Józef Wisz, komendant straży miejskiej. I na kołach samochodów niesfornych kierowców pojawiły się blokady. “Zostawiliśmy wezwania i ci kierowcy zostaną ukarani mandatami. Będziemy to robić, aż przyzwyczają się, że w tym miejscu nie wolno parkować” - mówi Wisz. Dziennikarze polecają uwadze także inne podobnie absurdalne rozwiązania.
Komentuj →
26 września 2006 |
0
W Warszawie strażnicy miejscy nie zlecają już odholowania pojazdów. “Do tej pory zlecaliśmy holowanie aut na mocy artykułu 130a kodeksu drogowego (zagrożenia dla ruchu). Teraz komendant powiedział, że mamy tego nie robić. Możemy jedynie nakazać wywożenie stojących na ulicach wraków” – mówią strażnicy. Jak informuje “Rzeczpospolita” komendant straży Bogdan Sakowicz powołuje się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: “Mówi on, że w przepisach kodeksu drogowego brakuje przepisu zlecania holowania samochodów przez straż. Dlatego po opinii radców prawnych wydałem zakaz wywożenia aut”. Według szefa miejskiego Biura Bezpieczeństwa Jacka Rybaka Sakowicz źle interpretuje wyrok NSA. Dotyczył on opłat za odholowywanie samochodów. Sąd orzekł, że kwoty za wywóz były za wysokie”. Bogdan Sakowicz jest nieugięty. Twierdzi, że straż znowu będzie zlecać holowanie dopiero po zmianie przepisów: - Powinny się wkrótce zmienić. Nad nowelizacją pracuje już Senat.
Komentuj →
26 września 2006 |
0
W Warszawie funkcjonariusze zwrócili uwagę na jadącego w centrum miasta z dużą prędkością VW Golfa. Zatrzymali kierującego do kontroli. W trakcie legitymowania 27-letni Piotr M. był bardzo pobudzony. Funkcjonariusze sprawdzili jego auto. W schowku znaleźli metalowe pudełko z zielonym suszem. Mężczyzna został zatrzymany, a VW trafił na parking. Policjanci podejrzewali, że Piotr M. może być pod wpływem narkotyków. Po badaniach w szpitalu podejrzenia te potwierdziły się. Okazało się, że 27-latek kierował samochodem będąc pod wpływem marihuany i haszyszu. Policjanci Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej przedstawią mu dwa zarzuty. Odpowie za posiadanie narkotyków i kierowanie samochodem pod wpływem środków odurzających.
Komentuj →
25 września 2006 |
0
Stowarzyszenie Niemieckiego Przemysłu Samochodowego zabiega o wprowadzenie na europejskie drogi megaciężarówek: o 20 ton cięższych i 7 m dłuższych niż pojazdy dopuszczane dziś do normalnego ruchu. Ale czy takie pociągi drogowe nie rozjadą do szczętu kiepskich dróg w Polsce? – pyta “Gazeta Wyborcza”. “Nie będzie problemu, jeśli te nowe ciężarówki będą miały nacisk na oś do 11,5 ton, zgodnie ze standardem głównych dróg w UE. Sęk w tym, że takich dróg w Polsce jest wciąż jak na lekarstwo. Na koniec zeszłego roku zaledwie 13 proc. nawierzchni w Polsce odpowiadało temu standardowi UE. Pilnego wzmocnienia nawierzchni i dostosowania do nacisku 11,5 tony na oś wymagało aż 3,8 tys. km polskich dróg zaliczanych do międzynarodowej sieci transportowej TINA” - uważa Andrzej Maciejewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Komentuj →
25 września 2006 |
0
Na egzamin praktyczny najpopularniejszej kategorii B trzeba w Radomiu poczekać około miesiąca. Kolejka się wydłużyła, bo kursanci zdają po kilka razy, a egzamin według nowych zasad trwa dłużej – komentuje “Gazeta Wyborcza”. “Głównym uzasadnieniem wprowadzonych zmian jest m.in. poprawa bezpieczeństwa na drogach” - mówi Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu. Według niego nowa formuła egzaminu jest trudniejsza, ale liczba oczekujących będzie się stopniowo zmniejszać. “Już w ten rok weszliśmy z kolejką osób, które czekały na egzamin, a nowe przepisy wprowadziły duże zamieszanie” - mówi Szadkowski
Komentuj →
25 września 2006 |
0
W trudnych warunkach nawet doświadczony kierowca nie zawsze jest w stanie zapanować nad samochodem. W takiej sytuacji rozwiązaniem mają być elektronicznie sterowane hamulce. Przy gwałtownym manewrze komputer zapanuje oddzielnie nad hamowaniem każdego koła. Dzięki temu samochód pojedzie dokładnie tam, gdzie chce kierowca. W przeciwieństwie do pasów i poduszek powietrznych – elektroniczny system stabilizacji nie chroni kierowców przed skutkami wypadku, ale pozwala skutecznie im zapobiegać. Amerykanie szacują, że wprowadzenie systemu elektronicznej kontroli hamowania pozwoli co roku na uniknięcie ponad 10 tysięcy śmiertelnych wypadków.
Komentuj →
25 września 2006 |
0
Są pieniądze na autostrady, nie ma fachowców i materiałów. Przed takim problemem Polska jeszcze nie stała. Na inwestycje drogowe zawsze brakowało pieniędzy, ale nigdy robotników do wylewania i wyrównywania asfaltu - dziwi się "Życie Warszawy". ”Na drogach krajowych prowadzonych jest obecnie ponad 150 budów. Na każdą z nich potrzeba co najmniej kilku wykwalifikowanych robotników do obsługi specjalistycznego sprzętu: dźwigów, równiarek, rozściełaczy asfaltu i betonu, koparek oraz kierowców olbrzymich samochodów ciężarowych, tzw. ziemiowozów. Ostatnie miesiące pokazują, że takich fachowców jest mniej niż prowadzonych prac budowlanych - ocenia Andrzej Maciejewski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Komentuj →
25 września 2006 |
0
W Lublinie jadący z nadmierną prędkością motocyklista nie zatrzymał się na wezwanie policjanta, gwałtownie przyśpieszył i uciekł. Policyjny patrol nieoznakowanym radiowozem, wyposażonym w wideorejestrator, podjął za nim pościg. "Motocyklista nie stosował się do znaków drogowych, przekraczał dozwoloną prędkość, m.in. w miejscu, gdzie było ograniczenie do 90 km/h, on jechał z prędkością 230 km/h, a tam gdzie było ograniczenie do 40 km/h - wideoradar wskazał 176 km/h. Motocyklista popełnił wykroczenia, za które, według taryfikatora, powinno być nałożone w sumie 121 punktów karnych" - powiedziała Magdalena Jędrejek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Pościg trwał około 20 minut.
Komentuj →