0234/08/2008 18 lutego 2008 24 lutego 2008

o zasadach skreślania z ewidencji instruktorów; Trybunał Konstytucyjny o skreśleniu z ewidencji instruktorów; komentarze po wyroku Trybunału Konstytucyjnego; o rowerowej interpelacji przeciwko zielonym strzałkom; resuscytacja – sztuczne oddychanie; o tym, jak Polacy oceniają Policję; Europejczycy walczą z korkami i spalinami; o najczęstszych błędach kandydatów na kierowców; czy auta nauki jazdy są zagrożeniem na drogach; o kontrolach drogowych; o tym czy wyprzedzać z lewej, czy z prawej strony; o jeździe po rondzie bez kierunkowskazu; o prowadzących Twoje auto; o konferencji metodycznej dla instruktorów nauki jazdy; o doskonaleniu techniki jazdy; o...

News tygodnia

Resuscytacja – sztuczne oddychanie
24 lutego 2008 | 0

Najpierw należy udrożnić drogi oddechowe poprzez usunięcie ewentualnych ciał obcych, protez zębowych, wymiocin lub pokarmu z jamy ustnej. Następnie należy wykonać odchylenie do tyłu głowy poszkodowanego. Jedną rękę układamy na czole i ostrożnie odchylamy głowę do tyłu jednocześnie pociągając drugą ręką podbródek ku górze. Aby zachować tę pozycję należy podłożyć poduszkę lub zwinięty koc pod barki. Przy podejrzeniu uszkodzenia kręgosłupa szyjnego w wypadku komunikacyjnym należy zrezygnować z odchylenia głowy!

Istnieją dwie metody sztucznego oddychania:

1. Głowa silnie odgięta. Dłoń oparta na czole chorego, kciuk i palec wskazujący szczelnie zaciskają nos. Usta ratowanego lekko rozchylone. Ratujący przyciska swoje szeroko rozwarte usta do ust chorego i robi wdech (nie za głęboki; nieco głębszy niż przy normalnym oddychaniu). Po wdmuchnięciu cofa szybko swoją głowę. Patrząc kątem oka na klatkę piersiową ratowanego może po ruchach żeber ocenić skuteczność sztucznego oddychania. Słychać również szmer powietrza wydobywającego się z ust chorego i wyczuwa się jego przepływ. Przy tej metodzie istnieje obawa, że powietrze zamiast do tchawicy trafia przez przełyk do żołądka. Przy rozdęciu żołądka łatwo może dojść do wymiotów (obawa zachłyśnięcia). Aby temu przeciwdziałać, należy powoli wdmuchiwać powietrze ratowanemu; wydech ratownika powinien trwać ok. 1,5-2 sekundy. W żadnym przypadku nie należy uciskaniem brzucha usiłować opróżnić żołądek z powietrza, jakie się do niego przypuszczalnie dostało. Stwarza to zagrożenie ostrego zachłyśnięcia.

2. Głowa jest odgięta, szyja wyprostowana. Ręka przytrzymująca żuchwę zamyka szczelnie usta chorego. Najlepiej jest jeszcze docisnąć kciukiem dolną wargę do górnej. Ratujący szeroko otwartymi ustami obejmuje szczelnie nos chorego i wydycha powietrze z płuc. Następnie należy wycofać swoją głowę i dokonać obserwacji powodzenia sztucznej wentylacji. Częstość oddychania powinna wynosić około 10-12 wydechów na minutę. Powietrze należy wydychać spokojnie.

Sztuczne oddychanie u niemowląt i małych dzieci - Ze względu na małe wymiary twarzy niemowląt i małych dzieci, ratujący obejmuje swymi ustami zarówno usta jak i nos dziecka. Objętość wdmuchiwanego powietrza musi być znacznie mniejsza niż u dorosłych, często wystarczają "pełne usta". Główkę dziecka odchylamy umiarkowanie.

Częstość sztucznego oddychania jest następująca:
- u dorosłych co 5 sekund
- u dzieci co 4 sekundy
- u niemowląt i małych dzieci co 3 sekundy.

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Wyprzedzać z lewej, czy z prawej strony?
24 lutego 2008 | 3

Pytanie 1: Czy wolno wyprzedzić jadący prosto pojazd z prawej strony na skrzyżowaniu o ruchu kierowanym, gdy brak jest oznaczonych pasów ruchu? Leszek Rz.

Pytanie 2: Czy wolno wyprzedzić pojazd jadący prosto po rondzie (brak kierunkowskazu) z prawej strony, gdy brak jest oznaczonych pasów ruchu? Czy ma znaczenie w tym przypadku, gdy ruch jest kierowany? Leszek Rz.

Odpowiedź: Kierujący pojazdem wyprzedzającym ma obowiązek wyprzedzać inne pojazdy z ich lewej strony, chyba że:

- wyprzedza pojazd na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu,

- wyprzedza na obszarze zabudowanym na jezdni dwukierunkowej posiadającej, co najmniej dwa pasy ruchu w tym samym kierunku,

- wyprzedza na obszarze niezabudowanym na jezdni dwukierunkowej posiadającej, co najmniej trzy pasy ruchu w tym samym kierunku.

Od tego przepisu istnieją jednak dwa wyjątki:

- Pojazd szynowy może być wyprzedzany tylko z prawej strony, chyba że położenie torów uniemożliwia takie wyprzedzanie lub wyprzedzanie odbywa się na jezdni jednokierunkowej,

- Jeżeli pojazd wyprzedzany sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, to można go wyprzedzić tylko z prawej strony.

Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego w następujących sytuacjach:

- przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia,

- na skrzyżowaniach (z wyjątkiem skrzyżowań o ruchu okrężnym oraz skrzyżowań, na których on jest kierowany),

- na zakrętach oznaczonych znakami ostrzegawczymi.

Zabrania się wyprzedzania wszystkich pojazdów:

- na i przed przejściami dla pieszych oraz przejazdami dla rowerzystów,

- na i przed przejazdami kolejowymi oraz tramwajowymi.

Od wymienionych powyżej zasad istnieją jednak pewne wyjątki.

Dopuszcza się wyprzedzanie na skrzyżowaniu o ruchu niekierowanym pojazdów sygnalizujących zamiar skręcania w prawo lub lewo pod warunkiem, że manewr ten nie spowoduje wjazdu na część jezdni przeznaczoną dla kierunku przeciwnego.

Odpowiedzi udzielił: Jerzy Barański – w latach 1979-1989 szef służb nadzoru i sterowania ruchem komunikacji miejskiej
w Szczecinie, do 1998 r. dyrektor firm komunikacyjnych, w latach 1999- 2007 dyrektor WORD w Szczecinie

Komentuj
Jazda po rondzie bez kierunkowskazu
24 lutego 2008 | 6

Pytanie: Czy jazda w lewo po rondzie bez lewego kierunkowskazu jest poprawna?

Odpowiedź:Rondo jest coraz bardziej popularnym typem skrzyżowania w naszym kraju. Mimo swojej specyfiki nie doczekało się jednak osobnego rozdziału w ustawie o ruchu drogowym, stąd jazda po nim stanowi dylemat dla wielu kierowców. Sygnalizacja zmian kierunku i pasa ruchu na rondzie opiera się na zasadach obowiązujących na innych częściach drogi i jest regulowana art. 22 ustawy. Nie ma obowiązku włączenia lewego kierunkowskazu zarówno przed wjazdem na rondo jak i podczas jazdy po nim, chyba że zamierzamy zmienić pas ruchu na następny wewnętrzny. Jazda w dookoła ronda jest traktowana jak jazda na wprost (nie ma możliwości wykonania skrętu w lewo). Istnieje natomiast obowiązek sygnalizacji zmiany pasa ruchu i zjazdu z ronda. Pamiętajmy też, że zmieniając pas ruchu należy ustąpić pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się po tym pasie, na który chcemy wjechać. Gdy zamierzamy pokonać rondo mające co najmniej dwa pasy ruchu, musimy pamiętać o zajęciu odpowiedniego pasa. Generalna zasada polega na tym, że pojazd zamierzający skręcić w prawo, powinien zbliżyć się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, czyli zająć prawy pas. Z kolei samochód zamierzający skręcić w lewo lub jechać na wprost powinien zająć lewy pas (tak jak ma to miejsce na “klasycznym” skrzyżowaniu).

Odpowiedzi udzielił: Jerzy Barański – w latach 1979-1989 szef służb nadzoru i sterowania ruchem komunikacji miejskiej
w Szczecinie, do 1998 r. dyrektor firm komunikacyjnych, w latach 1999- 2007 dyrektor WORD w Szczecinie

Komentuj
Gdy policjant kieruje naszym autem
24 lutego 2008 | 1

Pytanie: Czy mam obowiązek pozwolić policjantowi na kierowanie moim autem? Co będzie, jeśli spowoduje on wypadek?

Odpowiedź: Policjant ma prawo kierować naszym autem (pod warunkiem, że ma odpowiednie prawo jazdy) w celu sprawdzenia jego stanu technicznego. W teorii możemy mu odmówić, ale skończy się to zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, a nawet odholowaniem auta na parking. Funkcjonariusze decydują się na jazdę próbną tylko w sytuacji, gdy mają mocne podejrzenie, że auto jest niesprawne. Jeśli policjant spowoduje wypadek z własnej winy, można wystąpić o odszkodowanie – czytamy w “Dzienniku”.

Komentuj
Zapamiętaj kto prowadził Twoje auto
24 lutego 2008 | 0

Pytanie: Dostałem wezwanie w związku ze zdjęciem z fotoradaru, na którym twarz kierowcy jest niewyraźna. Czy muszę pamiętać, kto prowadził moje auto pół roku temu?

Odpowiedź: Za odmowę podania danych kierowcy grozi w najlepszym razie grzywna do 500 zł. Policjant może też skierować sprawę do sądu – informuje “Dziennik”.

Komentuj
Zatrudnienie, a kara pozbawienia wolności w zawieszeniu
24 lutego 2008 | 0

Pytanie: Pracownik prowadził samochód, będąc w stanie nietrzeźwości. Sprawa dopiero trafi do sądu, a prawo jazdy nie jest mu potrzebne do wykonywania pracy. Czy skazanie pracownika na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu może być podstawą zwolnienia go z pracy? - pyta czytelnik “Rzeczpospolitej”.

Odpowiedź: Art. 178a § 1 kodeksu karnego stanowi, że kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, popełnia przestępstwo zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat. W myśl art. 52 § 1 pkt 2 i 3 k.p. pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie, gdy popełni on w czasie trwania umowy o pracę przestępstwo, które uniemożliwia dalsze zatrudnienie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem, a także w razie zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku. Do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie dojdzie jednak po upływie miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Z kodeksu pracy wynika, że aby szef mógł rozwiązać umowę o pracę w związku z popełnieniem przez pracownika przestępstwa, muszą zachodzić trzy przesłanki. Przestępstwo ma być: - popełnione w trakcie trwania stosunku pracy, - oczywiste lub stwierdzone prawomocnym wyrokiem, - uniemożliwiać dalsze zatrudnienie pracownika na zajmowanym stanowisku. Przestępstwo, którego dopuścił się pracownik czytelnika, nie uniemożliwia dalszego zatrudniania go na zajmowanym stanowisku. W razie rozwiązania umowy o pracę ma on prawo kwestionować taką decyzję pracodawcy na drodze sądowej. Zgodnie z art. 264 § 2 k.p. pracownik może odwołać się do sądu pracy w ciągu 14 dni od doręczenia zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Już samo popełnienie przestępstwa przez zatrudnionego może być jednak powodem rozwiązania stosunku pracy, jeżeli warunek niekaralności za przestępstwo wynika ze szczególnych przepisów regulujących wymogi dla określonych grup pracowników. Przykładem jest art. 4 ustawy z 4 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej, zgodnie z którym może być w niej zatrudniona osoba, która nie była karana za przestępstwo popełnione umyślnie.

Odpowiedzi udzielił: Maciej Telec, legislator w Kancelarii Senatu

Komentuj
Zleceniobiorca bez prawa do urlopu
24 lutego 2008 | 1

Pytanie: Czy można wozić dziecko 6, 5 letnie na motorze z tyłu bez żadnego zabezpieczenia tylko w kasku?

Odpowiedź: Przepis art. 40 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym mówi “Kierujący motocyklem lub motorowerem oraz osoba przewożona takimi pojazdami są obowiązani używać w czasie jazdy hełmów ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym”. Art. 63 ust. 1 ustawy zabrania przewożenia pojazdem więcej, niż liczba miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym. Dziecko jest tu pasażerem, stąd motocyklem o liczbie miejsc 2 nie może być przewożona już inna osoba. Ustawa nie reguluje sposobu przewozu dziecka do lat 7 na motocyklu (poza obowiązkiem posiadania właściwego kasku).

Odpowiedzi udzielił: Jerzy Barański – w latach 1979-1989 szef służb nadzoru i sterowania ruchem komunikacji miejskiej
w Szczecinie, do 1998 r. dyrektor firm komunikacyjnych, w latach 1999- 2007 dyrektor WORD w Szczecinie

Komentuj
Wycofanie auta z ewidencji
24 lutego 2008 | 1

Pytanie: Jestem osobą fizyczną i prowadzę działalność gospodarczą. Mam samochód osobowy wprowadzony w ewidencji środków trwałych. Za rok kończy się amortyzacja. W jaki sposób mam spisać ten samochód ze środka trwałego firmy na moje prywatne użytkowanie? Czy muszę czekać z tym do końca amortyzacji? Co zrobić, aby nadal użytkować ten samochód, ale nie jako środek trwały?

Odpowiedź: W każdym momencie przedsiębiorca może środek trwały wycofać z ewidencji i zaprzestać jego amortyzacji, o ile nie jest on już wykorzystywany w działalności gospodarczej. Podstawę do wykreślenia pojazdu z ewidencji środków trwałych powinno stanowić pisemne oświadczenie zawierające: opis środka trwałego, przyczynę wycofania oraz datę dokonania tej czynności. Oświadczenie należy zachować jako dowód na wypadek kontroli. Samochód, który nie stanowi już środka trwałego, może być dowolnie użytkowany przez właściciela. W takiej sytuacji jednak w przypadku przejazdów dokonywanych na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej do kosztów uzyskania przychodu zaliczyć można wyłącznie kwotę wynikającą z przemnożenia liczby przejechanych kilometrów – zapisanych w ewidencji przebiegu pojazdu – z określoną przepisami obowiązującą stawką za 1 km. To rozwiązanie jest z reguły mniej korzystne z perspektywy podatkowoprawnej.

Odpowiedzi udzielił: Tomasz Stykała, ekspert

Komentuj
Strażnik leśny wystawia mandat
24 lutego 2008 | 0

Pytanie: Za zaparkowanie auta na poboczu drogi leśnej zostałem ukarany mandatem w wysokości 200 zł. Strażnik nie chciał okazać taryfikatora, ale wydaje mi się, że to bardzo wysoka kara. Po długiej dyskusji przyjąłem mandat, bo nie mam czasu chodzić po sądach. Czy słusznie?

Odpowiedź: Strażników leśnych - inaczej niż policjantów - nie obowiązuje żaden taryfikator. Za wykroczenie przeciwko porządkowi w lesie mają oni prawo ukarać mandatem w wysokości od 20 do 500 zł. Długie dyskusje ze strażnikami są na ogół niewskazane, na przyszłość radzimy raczej okazać skruchę i poprosić o łagodną karę – radzi “Dziennik”.

Komentuj
Droga ekspresowa i autostrada
24 lutego 2008 | 3

Pytanie: Czym różni się droga ekspresowa od autostrady?

Odpowiedź: Droga ekspresowa to droga jedno- lub dwujezdniowa, na której skrzyżowania występują rzadko i przeznaczona jest tylko do ruchu pojazdów samochodowych. Autostrada jest zawsze dwujezdniowa, nie dopuszcza się na niej ruchu poprzecznego mogą się po niej poruszać jedynie pojazdy samochodowe, które na równej, poziomej jezdni mogą rozwinąć prędkość co najmniej 40 km/h, w tym także w razie ciągnięcia przyczep. Oba rodzaje dróg są oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi. Dozwolona maksymalna prędkość to 130 km/h na autostradzie, natomiast na drodze ekspresowej to 110 km/h (droga dwujezdniowa) lub 100 km/h (jednojezdniowa albo dwujezdniowa o co najmniej dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku).

Komentuj

Legislacja

Nie chcą zielonych strzałek – rowerowa interpelacja
24 lutego 2008 | 5

Krakowscy rowerzyści walczą o likwidację zielonych strzałek z miejskich skrzyżowań. Sojusznika znaleźli w Sejmie - o bezpieczeństwo rowerzystów ma dbać poseł Łukasz Gibała. Poseł PO wzywa Ministerstwo Infrastruktury do zadbania o bezpieczeństwo rowerzystów. Złożył w tej sprawie pierwszą w kraju rowerową interpelację – informuje “Gazeta Wyborcza Kraków”. Dlaczego zielona strzałka jest niebezpieczna? - Tzw. sygnalizator S-3 przyczynia się do wielu rowerowych kolizji, zwłaszcza na skrzyżowaniach ze ścieżkami rowerowymi - podkreśla Marcin Hyła z sieci "Miasta dla Rowerów". - Kierowcy nie respektują obowiązku zatrzymania się przed światłami. Często skręcając na czerwonym świetle w prawo, nie zauważają nadjeżdżającego z prawej rowerzysty, który nie hamuje, bo na swojej równoległej do przejścia dla pieszych ścieżce rowerowej ma światło zielone - tłumaczy. Wskazuje m.in. rondo Grunwaldzkie, na którym samochody najczęściej wymuszają pierwszeństwo. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało tymczasem nowelizację rozporządzenia o znakach drogowych, w której zapowiadanej od kilku lat likwidacji zielonych strzałek nie ma. Pulsujący zielony sygnalizator to spory problem w Krakowie, w którym bicykle stają się coraz częstszym i coraz modniejszym środkiem transportu. Hyła szacuje, że przynajmniej 100 tys. krakowian wyciąga rower dość często, nawet kilka razy w tygodniu. A rowerzystów będzie coraz więcej, bo - jak pisaliśmy - już w najbliższe wakacje miasto uruchomi sieć 12 miejskich wypożyczalni rowerów. W mieście przybywa też ścieżek rowerowych - na razie jest ich ponad 60 km, a w tegorocznym budżecie miasta na budowę kolejnych zarezerwowano prawie 3 mln zł. Organizacje rowerowe narzekają, że Ministerstwo Infrastruktury, przygotowując projekt nowelizacji rozporządzenia o sygnalizacji, w ogóle nie konsultowało się z nimi. Ryszard Grabski, przez lata naczelnik krakowskiej drogówki proponuje: - Strzałka często jest potrzebna. W niektórych krajach powraca do łask, choć rzeczywiście na skrzyżowaniach przeciętych drogą rowerową może stanowić zagrożenie. Trzeba pamiętać, że rowerzysta porusza się znacznie szybciej niż pieszy - mówi, zastanawiając się, czy nie najlepiej zlikwidować strzałki na skrzyżowaniach ze ścieżkami rowerowymi, a zostawiać na pozostałych.

Komentuj
Komentarze po wyroku Trybunału Konstytucyjnego
21 lutego 2008 | 0

Z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego wystąpił rzecznik praw obywatelskich, do którego wpływają skargi od instruktorów nauki jazdy. Skarżący kwestionują rozwiązania ustawy Prawo o ruchu drogowym pozwalające na skreślenie ich z ewidencji instruktorów w razie ukarania wyrokiem sądu za wykroczenie w ruchu drogowym. Zdaniem rpo, przepis różnicuje sprawców wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Jako kryterium zróżnicowania przyjmuje przesłankę w postaci ukarania wyrokiem sądowym. W konsekwencji sprawca wykroczenia, jeśli został ukarany mandatem w postępowaniu mandatowym, będzie mógł zostać wpisany do ewidencji instruktorów bądź nie zostanie z niej skreślony. Natomiast sprawca wykroczenia, który za takie samo wykroczenie został ukarany wyrokiem sądu, jest pozbawiany prawa wykonywania zawodu instruktora. W ocenie rzecznika kwestionowany przepis ma charakter dyskryminacyjny – czytamy w “Gazecie Prawnej”. RPO wskazał także, że niekiedy sprawa ukarania kierowcy trafia do sądu z przyczyn od niego niezależnych. Obowiązujące przepisy stanowią, iż nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego nie może nastąpić po upływie 30 dni od ujawnienia wykroczenia. Jednakże ze skarg wpływających do RPO wynika, iż często przekroczenie powyższego terminu jest wynikiem rażąco przewlekłego prowadzenia postępowania wyjaśniającego przez funkcjonariuszy policji. Po przekroczeniu tego terminu funkcjonariusze policji są zobligowani do skierowania do sądu wniosku o ukaranie sprawcy wykroczenia. W ocenie RPO kwestionowany przepis w sposób nadmierny ingeruje w sferę konstytucyjnych wolności, przewidując za jednokrotne popełnienie czynu stanowiącego wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym obligatoryjną sankcję w postaci utraty prawa wykonywania zawodu instruktora. Trybunał podzielił stanowisko rzecznika i uznał, że zakwestionowany przepis jest niezgodny z Konstytucją. Zdaniem TK, zaskarżony przepis nadmiernie ingeruje w konstytucyjnie chronioną wolność wykonywania zawodu. Zakaz wykonywania zawodu może być bardzo dolegliwy, ponieważ prowadzi do pozbawienia zainteresowanego dotychczasowych źródeł utrzymania. Sędziowie podkreślili, że treść zakazu ustanowionego w kwestionowanym przepisie jest tożsama ze środkiem karnym w postaci zakazu wykonywania określonego zawodu przewidzianego w kodeksie karnym.

b1decd37a996b8decd41cf63e391f97d5b9c8f6b

Komentuj
Trybunał Konstytucyjny o skreśleniu z ewidencji instruktorów
20 lutego 2008 | 3

Trybunał Konstytucyjny: Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej zasad skreślania z ewidencji instruktorów szkolących osoby do kierowania pojazdami silnikowymi

Kwestionowany przepis prawa o ruchu drogowym stanowi nadmierną ingerencję w konstytucyjnie chronioną wolność wykonywania zawodu. 20 lutego 2008 r. o godz. 13.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczący zasad skreślania z ewidencji instruktorów szkolących osoby do kierowania pojazdami silnikowymi. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 105 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w części zawierającej zwrot "lub wykroczenie", jest niezgodny z art. 2, art. 32 oraz z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zaskarżony przepis stanowi formę ingerencji ustawodawczej w konstytucyjnie chronioną wolność wykonywania zawodu. Zakaz wykonywania zawodu może być bardzo dolegliwy, ponieważ prowadzi do pozbawienia zainteresowanego dotychczasowych źródeł utrzymania i zmusza do przekwalifikowania. Treść zakazu ustanowionego w kwestionowanym przepisie jest tożsama ze środkiem karnym w postaci zakazu wykonywania określonego zawodu przewidzianego w kodeksie karnym. W ocenie Trybunału kwestionowany przepis prawa o ruchu drogowym stanowi nadmierną ingerencję w wolność wykonywania zawodu. Ingerencja ta nie spełnia wymogu proporcjonalności, jest dolegliwa i obligatoryjna, nie pozwala na jakąkolwiek indywidualizację, a nie jest także konieczna by osiągnąć zamierzone cele. Ponadto jej efekty nie pozostają w odpowiedniej proporcji do ciężarów nałożonych na jednostkę.

Rozprawie przewodniczył sędzia TK Zbigniew Cieślak, a sprawozdawcą był sędzia TK Janusz Niemcewicz.

Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Komentuj
Zasady skreślania z ewidencji instruktorów
18 lutego 2008 | 2

Trybunał Konstytucyjny. Komunikat prasowy przed rozprawą dotyczącą zasad skreślania z ewidencji instruktorów szkolących osoby do kierowania pojazdami silnikowymi

20 lutego 2008 r. o godz. 13.00 Trybunał Konstytucyjny rozpozna wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczący zasad skreślania z ewidencji instruktorów szkolących osoby do kierowania pojazdami silnikowymi.

Trybunał Konstytucyjny orzeknie w sprawie zgodności art. 105 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku - Prawo o ruchu drogowym w części zawierającej zwrot "lub wykroczenie" z art. 2 oraz z art. 32 i 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają skargi od instruktorów szkolących osoby ubiegające się o uprawnienie do kierowania pojazdami silnikowymi. Skarżący kwestionują rozwiązania prawne ustawy - Prawo o ruchu drogowym pozwalające na skreślenie ich z ewidencji instruktorów w razie ukarania wyrokiem sądu za wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego. Istotne znaczenie ma treść kwestionowanego przepisu, w świetle którego instruktorem może być osoba, która nie była karana wyrokiem sądu za przestępstwo lub wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego. Rozwiązanie to w sposób jednoznaczny różnicuje sprawców wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Przyjmuje jako kryterium zróżnicowania przesłankę w postaci ukarania wyrokiem sądowym. W konsekwencji sprawca wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego, jeśli został ukarany mandatem w postępowaniu mandatowym, będzie mógł zostać wpisany do ewidencji instruktorów (bądź też nie zostanie skreślony). Natomiast sprawca wykroczenia, który za takie samo wykroczenie został ukarany wyrokiem sądu, nie uzyska stosownego wpisu (bądź też zostanie obligatoryjnie skreślony z listy instruktorów). W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich kwestionowany przepis odmiennie traktujący osoby naruszające tożsame zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym ma charakter dyskryminacyjny. Ponadto zróżnicowanie to zostało wprowadzone według dowolnego kryterium, tj. kryterium formy ukarania za wykroczenie (mandat karny bądź wyrok sądowy). Zdaniem wnioskodawcy regulacja nie uwzględnia także zasad rządzących postępowaniem w sprawach o wykroczenia. Obowiązujące przepisy stanowią, iż nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego nie może nastąpić po upływie 30 dni od ujawnienia wykroczenia. Czynności wyjaśniające powinny zostać podjęte niezwłocznie i przeprowadzone w takim czasie, który z uwagi na ograniczenia wynikające z 30-dniowego terminu, pozwoli na nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego bez potrzeby angażowania sądu. Jednakże ze skarg wpływających do RPO wynika, iż często przekroczenie powyższego terminu jest wynikiem rażąco przewlekłego prowadzenia postępowania wyjaśniającego przez funkcjonariuszy Policji. Po przekroczeniu tego terminu funkcjonariusze Policji są zobligowani do skierowania do sądu wniosku o ukaranie sprawcy wykroczenia. W takim przypadku postępowanie sądowe, kończące się wyrokiem sądu wymierzającym karę za wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego, nie jest wywołane postawą obwinionego (np. odmowa przyjęcia mandatu karnego). Jest wynikiem nienależytego wykonywania obowiązków przez policjantów bądź też niewłaściwej organizacji pracy Policji. Sytuacja, w której z powodu zaniedbań funkcjonariuszy publicznych może dojść do pozbawienia jednostki prawa wykonywania zawodu, nie da się pogodzić z zasadą zaufania obywateli do państwa i prawa. W ocenie RPO kwestionowany przepis w sposób nadmierny ingeruje w sferę konstytucyjnych wolności, przewidując za nawet jednokrotne popełnienie czynu stanowiącego wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym, obligatoryjną sankcję w postaci utraty prawa wykonywania zawodu instruktora. Rozprawie będzie przewodniczył sędzia TK Zbigniew Cieślak, a sprawozdawcą będzie sędzia TK Janusz Niemcewicz.

Komentuj
Jest projekt ustawy regulującej zagadnienia inwestycji drogowych
22 lutego 2008 | 0

Ministerstwo opublikowało projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Ustawodawca dodaje rozdział oznaczony numerem 2a pt.: “Postępowanie poprzedzające rozpoczęcie” robót budowlanych. Określa w nim wydających zezwolenia na realizację przedsięwzięcia drogowego, jednostki je opiniujące, zawartość składanych wniosków, zawartość wydawanej decyzji itd. Inne zmieniane akty to: ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji; ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych; ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. – Prawo geologiczne i górnicze; ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska; ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach; ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Głównym celem przedmiotowego projektu ustawy jest wprowadzenie do systemu prawnego rozwiązań, które pozwolą na uproszczenie oraz przyspieszenie prac związanych z przygotowaniem inwestycji drogowych. Związane jest to w szczególności z przyznaniem Polsce i Ukrainie prawa organizowania mistrzostw w piłce nożnej Euro 2012 oraz koniecznością zapewnienia sprawnej realizacji projektów zapisanych w przyjętym przez Rade Ministrów w dniu 25 września 2007 r. Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008-2012. Podstawa konstrukcji rządowego programu inwestycji drogowych są Programy Operacyjne, służące absorpcji środków unijnych w obecnej perspektywie finansowej. Dlatego też, Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2008-2012 jest ściśle skorelowany z planami realizacji inwestycji drogowych umieszczonych w wykazach załączonych do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. Ponadto w powołanym Programie zaproponowano także przyspieszenie terminów realizacji zadań, które uznano za kluczowe pod katem budowy sieci dróg w związku z organizacja Euro 2012. Do zadań tych należą odcinki dróg łączące miasta, w których maja odbyć się mecze ME 2012 oraz odcinki przygraniczne. Łączną wartość przyspieszanych zadań EURO 2012 wynosi 26 785 347 tys. zł. Zatem zapewnienie sprawnej i jak najszybszej realizacji projektów drogowych wymaga dokonania zmian w kilku obecnie obowiązujących aktach prawnych. Z tego też powodu przedmiotowy projekt ustawy oprócz zmian w ustawie o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych zakłada także dokonanie zmian w innych ustawach, m.in. w: ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ustawie – Prawo geologiczne i górnicze, ustawie – Prawo ochrony środowiska, czy ustawie o ochronie przyrody. Ponadto konieczność zmiany dotychczasowych przepisów wynika również z faktu, iż Komisja Europejska zidentyfikowała w polskim prawodawstwie problemy z transpozycja przepisów dyrektywy Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne, zmienionej dyrektywa Rady 97/11/WE z dnia 3 marca 1997 r. oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2003/35/WE z dnia 26 maja 2003 r. przewidującą udział społeczeństwa w odniesieniu do sporządzania niektórych planów i programów w zakresie środowiska. Zarzuty podniesione przez Komisje Europejska dotyczą w szczególności transpozycji pojęcia “zezwolenia na inwestycje”.

Komentuj
Ministerstwo Infrastruktury o pojazdach sprowadzonych z UE
22 lutego 2008 | 0

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury

Ministerstwo Infrastruktury zwraca ponownie uwagę nabywających pojazdy z zagranicy na wejście w życie z dniem 25 grudnia 2007 r. przepisu Prawa o ruchu drogowym, stanowiącego o obowiązku przedkładania dowodu rejestracyjnego do rejestracji pojazdu w naszym kraju, jeżeli pojazd był zarejestrowany i sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej, państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA).

Oznacza to, że nabywca pojazdu kupując samochód pochodzący z ww. państw powinien żądać od zbywcy dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany w tym państwie. Brak tego dokumentu jest podstawą do odmowy rejestracji pojazdu na podstawie art. 72 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym.
Administracje państw członkowskich, odpowiednio do Art. 5 Dyrektywy 1999/37/WE z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów są zobowiązane, aby w stosowanych procedurach zapewniały dla celu przerejestrowania pojazdu w innym państwie dowód rejestracyjny, jeżeli pojazd był zarejestrowany.
Przypominamy, że Ministerstwo Infrastruktury zamieściło informacje o zmianach w rejestracji pojazdów po 25 grudnia 2007 r., na stronie internetowej www.mi.gov.pl – Komunikat NR 138 (225) z dnia 29 października 2007 r. oraz Komunikat MI Nr 20 zamieszczony w dniu 27 grudnia 2007 r.
Ponadto na stronie internetowej MI w zakładce: Transport drogowy/Pojazdy/Rejestracja pojazdów do wiadomości zainteresowanych zamieszczona jest “Informacja o warunkach rejestracji pojazdów” określająca organy właściwe w sprawach rejestracji pojazdów, warunki dopuszczenia pojazdów do ruchu oraz przepisy z tym związane.

Komentuj
100 dni Ministerstwa Infrastruktury
22 lutego 2008 | 0

KOMUNIKAT NR 27 (47) - Ministerstwo Infrastruktury – podsumowanie 100 dni

“Główne działania Ministerstwa koncentrują się na odblokowaniu procesu inwestycyjnego w zakresie budowy autostrad i dróg krajowych, dzięki czemu skrócony zostanie czas przygotowania i realizacji inwestycji” – powiedział Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk 22 lutego br. podczas konferencji prasowej podsumowującej 100 dni działań resortu.

“Przygotowaliśmy projekt ustawy tworzącej ramy prawne dla budowy infrastruktury w systemie PPP z udziałem jednostek samorządu terytorialnego oraz małych
i średnich podmiotów gospodarczych” - powiedział Minister C. Grabarczyk. “W ciągu tych 100 dni wcieliliśmy w życie zapowiedź Premiera D. Tuska, że Partnerstwo Publiczno-Prywatne (PPP) stanie się równorzędnym sposobem finansowania budowy infrastruktury” – dodał szef resortu infrastruktury.
“W grudniu 2007 r. podpisałem porozumienie Ustalenia uwarunkowań komercyjnych na budowę odcinka A2 Nowy Tomyśl – Świecko, dzięki czemu jeszcze w 2008 r. będzie możliwie rozpoczęcie budowy tego odcinka w systemie PPP, a oddanie go do użytku - do końca 2010 roku” – poinformował Minister. “Wyegzekwowałem od koncesjonariusza spełnienie warunków ustawowych i koncesyjnych, co pozwoliło otworzyć odcinek autostrady A1 Rusocin - Swarożyn o 11 miesięcy wcześniej” – dodał szef resortu infrastruktury. “Za aprobatą Rady Ministrów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad negocjuje ze spółką GTC w sprawie budowy odcinka autostrady A1 Nowe Marzy - Toruń w systemie PPP” – dodał szef resortu infrastruktury.
“Projekt Ustawy o koncesjach na roboty budowlane i usługi został przesłany do uzgodnień międzyresortowych, przewidywany termin wejścia Ustawy w życie to czerwiec 2008 r.” – poinformował Wiceminister Infrastruktury Andrzej Panasiuk. “Przygotowujemy również projekt zmian w Ustawie Prawo zamówień publicznych, który jest obecnie procedowany na Komitecie Stałym Rady Ministrów, przewidywany termin wejścia tych zmian w życie to maj 2008 r.” – dodał Wiceminister A. Panasiuk.
“W tym tygodniu Rada Ministrów przyjęła ustawę gwarantującą oddłużenie spółki PKP Przewozy Regionalne, przygotowujemy spółkę PKP Intercity do debiutu giełdowego, konsekwentnie restrukturyzujemy spółki grupy PKP oraz rozpoczęliśmy prace nad wdrożeniem programu budowy w Polsce Kolei Dużych Prędkości” – poinformował Minister Infrastruktury. ?? lutego br. Premier Donald Tusk powołał Międzyresortowy Zespół do Spraw Kolei Dużych Prędkości (KDP), która będzie łączyć Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław” – poinformował Wiceminister Infrastruktury Juliusz Engelhardt. “W okresie najbliższych miesięcy powstanie rządowy program budowy KDP, który zostanie wdrożony do realizacji do końca 2008 roku” – dodał poinformował Wiceminister J. Engelhardt.
“W celu przyspieszenia realizacji projektów inwestycyjnych i ich racjonalizacji, przygotowujemy pakiet zmian do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Prawa budowlanego” – poinformował Wiceminister Infrastruktury Olgierd Dziekoński. “Zmienione będą również ustawy powiązane z procesem inwestycyjnym, takie jak Prawo ochrony środowiska, ochrona gruntów rolnych
i leśnych, o gospodarce nieruchomościami, prawo geodezyjno-kartograficzne, ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz ustawa o opłatach i podatkach lokalnych” – dodał Wiceminister.

f6647c54bf80ed0afdfc158d7fe5cc5e87e7cb35

Komentuj
A w ustawie o dopuszczeniu pojazdów do ruchu
22 lutego 2008 | 0

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu, w którym znajdą się przepisy wprowadzające sięgające nawet 5 tys. euro opłaty za homologację samochodów sprowadzanych np. z USA i z innych krajów spoza UE. Mogłoby to oznaczać koniec tego biznesu dla licznych firm sprowadzających takie auta, bo Polacy korzystają z taniego dolara i coraz chętniej kupują samochody za granicą, ze względu na niższą cenę. Jednak przedstawiciele importerów nie przejmują się planami resortu infrastruktury i twierdzą, że rozwiązaniem będzie import aut przez Niemcy. Istotną zmianą będzie konieczność zarejestrowania samochodu z USA najpierw w Niemczech (np. na importera), a dopiero potem w Polsce. Wydłuży się nieco czas oczekiwania na auto ze Stanów. Obecnie cała procedura trwa przeciętnie około 2 miesięcy. Wszystko zależy od tego, z jakiego miejsca w USA auto jest sprowadzane, co ma też zresztą wpływ na cenę. Sprowadzając auta z USA, trzeba mieć świadomość, że przed zarejestrowaniem ich w Polsce trzeba często dokonać przeróbek dostosowujących je do wymogów polskiego prawa. Chodzi tu przede wszystkim o zmianę świateł.

Komentuj
Homologacja pojazdów zmieniona
22 lutego 2008 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 5 lutego 2008 r. zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 października 2005 r. w sprawie homologacji typu pojazdów samochodowych i przyczep. Akt obowiązuje 7 dni po publikacji.

Komentuj
Nowe regulaminy w sprawie homologacji
22 lutego 2008 | 0

W  Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowano dwie wielostronne umowy międzynarodowe:

- Regulamin nr 24 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - Jednolite przepisy dotyczące: I. Homologacji silników wysokoprężnych w odniesieniu do emisji widocznych zanieczyszczeń - II. Homologacji pojazdów silnikowych w odniesieniu do instalacji silników wysokoprężnych homologowanego typu - III. Homologacji pojazdów silnikowych wyposażonych w silniki wysokoprężne w odniesieniu do emisji widocznych zanieczyszczeń z silnika - IV. Pomiaru mocy silników wysokoprężnych.

- Regulamin nr 101 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - Jednolite przepisy dotyczące homologacji samochodów osobowych wyposażonych w silnik spalania wewnętrznego lub w hybrydowy elektryczny układ napędowy w zakresie pomiaru emisji dwutlenku węgla i zużycia paliwa i/lub pomiaru zużycia energii elektrycznej i zasięgu przy zasilaniu energią

Komentuj
Dodatkowe szkolenie, czyli tzw. kwalifikacja wstępna
20 lutego 2008 | 2

Osoby uzyskujące prawo jazdy kategorii D1 i D (autobusy) oprócz kursu na wymaganą kategorię, będą musiały przejść dodatkowe szkolenie - tzw. kwalifikację wstępną. Najwięcej kontrowersji wzbudza okres tego dokształcania. Ustawodawca określił, że szkolenie kwalifikacyjne ma się odbywać w wymiarze 280 godz., w tym: 260 godzin teorii, 20 godzin jazdy i 8 godzin szkolenia w ekstremalnych warunkach. W związku z powyższym zarysowują się na tym tle dwa zagrożenia: brak odpowiedniej kadry dydaktycznej oraz trudności z wygospodarowaniem przez kandydatów wolnego czasu na tak obszerne szkolenie – komentuje “Truck & Business”.
Kwalifikacja wstępna - W programie szkoleń kwalifikacyjnych znajdą się zajęcia teoretyczne oraz praktyczne szkolenia w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy w warunkach ekstremalnych. Tu nasuwają się pytania głównie o prowadzanie szkoleń z zakresu jazdy w trudnych warunkach. Do wykonywania tak skomplikowanych ćwiczeń wymagany jest odpowiednio przygotowany teren oraz sprzęt. Pewnym rozwiązaniem, jednak bardzo kosztownym w fazie zakupu, jest wprowadzenie do ośrodków szkolenia symulatorów pozwalających na imitacje różnych zagrożeń występujących na drodze. System szkolenia i okresowych badań kierowców nie przewiduje sprawdzania umiejętności zachowania się człowieka w sytuacjach zagrożenia wypadkiem. Zadania te mogą być, przynajmniej w części zrealizowane za pomocą urządzeń zwanych symulatorami jazdy samochodem (driving simulators). Wszyscy kierowcy zawodowi, niezależnie od terminu uzyskania prawa jazdy będą zobowiązani do odbywania, raz na 5 lat, szkoleń okresowych tzw. kwalifikacji okresowych w zakresie transportu drogowego osób lub rzeczy.
Metodyka prowadzenia szkoleń - Materiał do opanowania przez przyszłych kandydatów na kierowców zawodowych jest bardzo obszerny. Dlatego ważne jest, aby w odpowiedni sposób został on przez kursantów przyswojony. - Przekazywanie złożonych treści związanych z prezentowanym zagadnieniem w formie tradycyjnego wykładu jest mało efektywne – mówi Janusz Drzewiecki, doradca DGSA. – Dlatego ważne jest zarówno teoretyczne wyjaśnienie istoty problemu w formie omówienia zagadnienia, wprowadzenie do zajęć prezentacji multimedialnych obrazujących zdarzenia drogowe, których przyczyną było np. nieprawidłowe zamocowanie ładunku i pokaz różnych rodzajów środków mocujących.
Dyrektywa 2003/59/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dn. 15 lipca 2003 r. w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców została przyjęta i weszła w życie. Państwa członkowskie zostały zobowiązane do wprowadzenia w życie przepisów niezbędnych do wykonania tej dyrektywy do 10 września 2006 r. Zastosowanie przedstawionych wcześniej przepisów powinno nastąpić najpóźniej do 10 września 2008 r. dla transportu osób i do 10 września 2009 r. dla transportu rzeczy. Jak powiedział dr inż. Dariusz Starkowski (Wydział Maszyn Roboczych i Transportu Politechniki Poznańskiej) – mimo tej bardzo potrzebnej choć często krytykowanej przez środowisko transportowców Dyrektywy, do tej pory nie ukazały się akty wykonawcze, które powinny uporządkować i przygotować całe środowisko transportowców oraz ośrodki szkolenia do nowej odmiennej sytuacji szkolenia kierowców zawodowych. Obecnie wszystkie zainteresowane strony czekają na rozporządzenie z Ministerstwa Transportu określające szczegółowe wymagania dotyczące warunków przeprowadzania kursów w ośrodkach szkoleniowych, w tym również nauki jazdy w ekstremalnych warunkach na specjalnie przystosowanych autodromach lub z wykorzystaniem symulatorów jazdy.
Projekty z ministerstwa - Ministerstwo pracuje nad udoskonaleniem systemu eliminującego zagrożenia na polskich drogach. Obecnie zaawansowane są prace nad dwoma projektami ustaw związanych z transportem drogowym:
1. Rządowy projekt ustawy o kierujących pojazdami przyjęty przez Radę Ministrów 6 lutego 2007 r.

2. Projekt ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu.

Komentuj
Sprowadzili używane auta, dostaną zwrot podatku
18 lutego 2008 | 0

Rząd zdecydował o sporządzeniu ustawy, według której właścicielom sprowadzonych z zagranicy aut wypłacany będzie niesłusznie ściągnięty podatek akcyzowy. Dotyczyć ona będzie aut, które wjechały do Polski między majem 2004 roku a listopadem 2006 roku. Właścicieli zagranicznych aut, którym przysługuje zwrot podatku jest niemal 2,5 miliona. Projekt ustawy przygotuje Komitet Stały Rady Ministrów. Nowe przepisy mają wejść w życie już za trzy miesiące. Aby odzyskać niesłusznie ściągnięte pieniądze konieczne będzie sporządzenie specjalnego wniosku. Ze wstępnych szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że cała operacja będzie kosztowała budżet co najmniej 580 mln zł. Pieniądze na ten cel są już uwzględnione w tegorocznej rezerwie budżetowej. Sprawa z nielegalnie naliczanym podatkiem wyszła na ja w styczniu 2007 roku. Wówczas Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że polski rząd dyskryminuje importerów używanych aut - pisze "Gazeta Wyborcza". Akcyza, sięgała nieraz, nawet 65 proc. wartości zakupionego samochodu. Miała ona chronić rynek samochodów sprzedawanych w polskich salonach. Teraz, zgodnie z wyrokiem Trybunału, fiskus musi zwrócić różnicę między akcyzą stosowaną na nowe i używane importowane z Unii samochody. A to są często olbrzymie pieniądze. Na przykład ośmioletni volkswagen golf III sprowadzony do Polski w czerwcu 2004 r. kosztował ok. 8 tys. zł. Należna akcyza to według starych przepisów 5,2 tys. zł, choć faktycznie powinna zostać pobrana kwota 248 zł. Różnica: 4952 zł jest więc nadpłatą podatku, o którego zwrot można się starać - dodaje dziennik.

Komentuj

Statystyka

Polacy coraz lepiej oceniają Policję
24 lutego 2008 | 0

Polacy z roku na rok, z miesiąca na miesiąc coraz lepiej oceniają działalność Policji jako instytucji. We wrześniu dobrze ocenia Policję prawie trzy czwarte (74%) respondentów. W porównaniu do innych instytucji odpowiedzialnych za obszar bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości (CBA, ABW, Sądów i Prokuratury) Policja osiągnęła około dwukrotnie więcej ocen pozytywnych.

9835da17cea8710705f2c14ff29208360d9c8c83

Komentuj

Przegląd prasy

Stop! Kontrole drogowe
23 lutego 2008 | 0

“Dziennik” radzi kierowcom jak zachować się w sytuacji kontroli na drodze:

Kontrola: krok po kroku

1. Zatrzymaj się w miejscu wskazanym przez policjanta.

2. Połóż ręce na kierownicy i uchyl okno - nie wysiadaj z auta!

3. Poczekaj, aż policjant podejdzie do samochodu i przedstawi się.

4. Na żądanie należy unieruchomić silnik i włączyć światła awaryjne.

5. Nie musisz wiedzieć, jakie wykroczenie popełniłeś - powinien o tym poinformować funkcjonariusz.

Czujesz się winny?

1. Jeżeli jesteś winny, przyznaj się i bez zwłoki wyraź skruchę.

2. Możesz poprosić o łagodną karę.

3. Podpisz mandat, ale jeśli uważasz, że kara jest za wysoka - odmów jego przyjęcia. Sprawa zostanie przekazana do sądu grodzkiego.

Czujesz się niewinny?

1. Jesteś niewinny - spokojnie wytłumacz swoje racje.

2. Jeśli to nie pomaga - odmów przyjęcia mandatu.

3. Sprawa zostanie przekazana do rozpatrzenia przed sądem.

Przymonina nadto, kto takiej kontroli może dokonać:

Kto ma prawo kontrolować?
Straż graniczna - funkcjonariusze straży granicznej mają w praktyce dokładnie takie same uprawnienia kontrolne jak policjanci. Bardzo zbliżone są również kompetencje organów celnych (policji celnej).

Strażnicy leśni (oraz funkcjonariusze straży parku) są uprawnieni do kontroli ruchu drogowego na terenie lasów i parków narodowych. Mają też prawo sprawdzania ładunku środków transportu i kontroli bagażu.

Strażnicy miejscy (gminni) - upoważnieni są do czynności kontrolnych w odniesieniu m.in. do kierowców niestosujących się do zakazu ruchu, sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dopuszczalną prędkość. W drugim i trzecim wypadku kontrola może odbywać się tylko przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących te wykroczenia, a więc bez zatrzymywania kontrolowanych pojazdów.

Policjanci - na mocy Ustawy o policji odpowiadają za czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach. Na obszarze zabudowanym policjant może nas zatrzymać również w ubraniu cywilnym!

Kiedy do radiowozu?

Prosimy do auta!
W myśl obecnych przepisów policjant może wpuścić kontrolowanego kierowcę do pojazdu policyjnego tylko w razie konieczności:

- udzielenia pomocy choremu lub rannemu;

- doprowadzenia do jednostki policji, izby wytrzeźwień bądź placówki służby zdrowia;

- poddania się badaniu na zawartość alkoholu (lub innego podobnie działającego środka) w organizmie;

- okazania przebiegu zarejestrowanego wykroczenia;

- przeprowadzenia czynności procesowych (np. po kolizji).

Komentuj
Auta nauki jazdy nie są zagrożeniem
19 lutego 2008 | 1

W Kielcach kierowcy żalą się, iż auta nauki jazdy coraz bardziej blokują centrum miasta. Policjanci przyznają, że samochodów ze szkół jazdy jest w Kielcach coraz więcej. - Nie dziwmy się, że tak jest, skoro ustawodawca zdecydował, że zdawanie egzaminu na prawo jazdy może się odbywać jedynie w miastach wojewódzkich - mówi Jarosław Kopciara, naczelnik sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Dodaje, że auta nie są jednak wielkim zagrożeniem. - Jeśli nawet są jakieś zdarzenia, to najczęściej sprawcą jest inny uczestnik ruchu. A przecież na nim, gdy widzi taki pojazd, spoczywa obowiązek zachowania szczególnej ostrożności - przypomina Kopciara. Właściciele szkół jazdy mówili nam, że wyjściem byłoby stworzenie w województwie drugiego ośrodka egzaminacyjnego. Wówczas przyszli kierowcy mogliby się uczyć jeździć także w tych miejscach. W podobnym tonie wypowiadają się policjanci. - Już gdyby powstał drugi ośrodek, na przykład w Ostrowcu, byłoby to wielkie ułatwienie. Czekamy na zmianę przepisów. Moim zdaniem w naszym województwie takich ośrodków mogłoby być nawet pięć - twierdzi Kopciara.

Komentuj
Europejczycy walczą z korkmi i spalinami
18 lutego 2008 | 0

W niedzielę odbyło się referendum w sprawie wpuszczenia tramwajów do historycznego centrum Florencji. Mają rozwiązać problemy komunikacyjne zabytkowej starówki, niszczejącej od smogu i spalin. Projekt stworzenia trzech nowych linii tramwajowych, zaproponowany przez burmistrza Leonardo Domeniciego, ma wielu przeciwników. Obawiają się oni wpływu pojazdów na zabytki miasta. Jednak niezależnie od decyzji mieszkańców Florencja dołączyła do grona europejskich metropolii, które chcą walczyć z korkami i toksycznymi wyziewami. W ubiegłym tygodniu burmistrz Londynu Ken Livingstone ogłosił plan zwiększenia opłat za wjazd do centrum miasta. Powody są identyczne jak we Florencji. Zgodnie z projektem właściciele najbardziej trujących pojazdów będą płacić za wjazd do londyńskiego City aż 25 funtów. Posiadacze mniej paliwożernych samochodów płaciliby osiem funtów. Opłaty te przyniosą miastu 30-50 mln funtów rocznie i być może odkorkują nieco centrum miasta. - To najbardziej ambitny projekt walki z emisją spalin przez samochody - mówi z dumą burmistrz. Według niego, powinno to zachęcić do takich kroków władze innych miast, a zwykłych Anglików do korzystania z komunikacji miejskiej i kupna ekologicznych pojazdów. Do walki z korkami i spalinami Londyn chce włączyć rowery. Aż sześć tysięcy jednośladów będzie podstawionych w pobliżu stacji metra. To nie wszystko. Do walki z korkami i spalinami Londyn chce włączyć rowery. Aż sześć tysięcy jednośladów będzie podstawionych w pobliżu stacji metra. Korzystanie z nich przez pierwsze pół godziny będzie darmowe, za każde następne 3o minut trzeba będzie zapłacić jednego funta. Burmistrz Living-stone zapatrzył się w Paryż, w którym praktykuje się masowe wypożyczanie rowerów. Florencja i Londyn nie są pierwszymi europejskimi miastami, które walczą z korkami i zanieczyszczonym powietrzem. Opłaty i zakazy mają zachęcić mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej. Tak się dzieje w wielu holenderskich miastach, gdzie centra są już niedostępne dla samochodów, a tylko dla tramwajów, autobusów i rowerów. Z kolei Mediolan, jako pierwsze włoskie miasto, wprowadził opłaty za wjazd do śródmieścia (od 2 do 10 euro). Premiera tego systemu była jednak fatalna, bo zawiódł internetowy i telefoniczny system uiszczania opłat. Kierowcy klęli na awarię, na mandaty, jakie musieli wtedy płacić i na opłaty, ale burmistrz Letizia Moratti obiecuje, że wszystkie uzyskane w ten sposób pieniądze pójdą na walkę z ulicznymi korkami. Konkretnie zaś 24 mln euro, których z tego tytułu spodziewają się władze Mediolanu, przeznaczy się na budowę nowych linii metra. Za bary z korkami i spalinami wzięły się też niektóre niemieckie miasta. Do specjalnych "zielonych stref" w centrum Berlina, Kolonii i Hanoweru można od  niedawna wjechać jedynie ze specjalną winietą. Taka naklejka kosztuje w zależności od miasta od 5 do 10 euro i jest to opłata jednorazowa. Właściciele samochodów emitujących duże ilości spalin nie mają żadnych szans na kupno takiej winiety, a tym samym nie wjadą do centrum danego miasta.

Komentuj
Nieustąpienie pierwszeństwa najczęstszym błędem zdających
18 lutego 2008 | 0

15. lutego br. w Koszalinie odbyło się spotkanie Wicemarszałka Władysława Husejki z instruktorami szkolącymi przyszłych kierowców oraz z pracownikami Zachodniopomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Podczas spotkania dokonano, między innymi, analizy statystycznej wyników szkolenia i egzaminowania na podstawie danych gromadzonych przez ZORD. W spotkaniu uczestniczyło około 50 instruktorów szkół jazdy. Na początku nadkomisarz Marek Rupental z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie przedstawił stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym w Zachodniopomorskiem. Potem Tomasz Kozłowski, kierownik pionu egzaminów państwowych ZORD oraz Lesław Bazylak, egzaminator nadzorujący ZORD omówili analizę wyników i główne przyczyny niepowodzeń podczas egzaminów państwowych na prawo jazdy. Według tych danych w ZORD Koszalin średnia zdawalność egzaminów praktycznych w roku 2007 wyniosła 28%, a najczęstszą przyczyną przerwania egzaminów praktycznych jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej. Wnioskiem z dyskusji, jaka nastąpiła po tej części konferencji jest zapowiedź częstszych spotkań Wicemarszałka W. Husejki i kierownictwa ZORD z przedstawicielami organizacji zawodowych skupiających instruktorów nauki jazdy. Spotkania zakończyło wystąpienie dr Wojciecha Drożdża, sekretarza Zachodniopomorskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który omówił jej strukturę i zadania. Z kolei dyrektor ZORD Eugeniusz Romanów przedstawił plany i zamierzenia ośrodka na 2008 rok. 

Komentuj
O samowolnie postawionym znaku drogowym
24 lutego 2008 | 0

“Dziennik Wschodni” relacjonuje: Właściciel kwiaciarni nie miał prawa postawić "zakazu zatrzymywania się i postoju” przed swoim pawilonem w Lubartowie. Dojazd do pasażu od strony ulicy jest jeden - do niedawna korzystali z niego wszyscy właściciele i pracownicy poszczególnych pawilonów. Nie spodobało się to jednak właścicielowi kwiaciarni. Mężczyzna ustawił w tym miejscu znak drogowy "zakaz zatrzymywania się i postoju”. - Kiedy zostawiłem auto na chwilę przy chodniku, rzucił się na mnie, zaczął szarpać i wyzywać, powiadomił też policję – opowiada stażysta z salonu jednej z sieci telefonicznej. Chłopak zapewniał, że nie złamał prawa. Znak został postawiony samowolnie, bez pozwolenie - argumentował. Właściciel kwiaciarni jednak zaprzeczał. - To prywatna posesja. Mogę na niej stawiać, co mi się podoba. Nie potrzebuję niczyjej zgody - twierdził. Do akcji wkroczyli geodeci. - Wszystko jest jasne. Znak drogowy stoi poza terenem prywatnym, na terenie należącym do Skarbu Państwa - mówi Andrzej Wronowski, komendant lubartowskiej Straży Miejskiej. - Ten, kto go zamontował, popełnił wykroczenie. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny - dodaje.

Komentuj
„Sprawny dojazd” trwa
24 lutego 2008 | 0

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych rozpoczyna realizację trzech programów pomocy osobom niepełnosprawnym. Mogą one starać się o dofinansowanie do zakupu sprzętu komputerowego lub samochodu. W ramach programu "Sprawny dojazd" niepełnosprawni mogą ubiegać o dofinansowanie do zakupu samochodu osobowego i urządzeń wspomagających kierowanie autem, takich jak podjazdy dla wózka inwalidzkiego lub podnośniki. Pieniądze otrzymać można także na kurs na prawo jazdy kategorii B. - Warto składać wnioski, gdyż warunki programów są trochę mnie restrykcyjne niż w ubiegłych latach - zachęca Piotr Kociński, kierownik Ośrodka Informacji dla Osób Niepełnosprawnych w Radomiu. - O zakup samochodu mogą się teraz starać osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, a nie tylko ze znacznym jak w roku ubiegłym. Szanse na samochód mogą mieć też rodzice niepełnosprawnego dziecka, jeśli jest on niezbędny do dowożenia na rehabilitację - dodaje. W programie mogą brać udział osoby z obniżoną sprawnością ruchową wynikającą z dysfunkcji kończyn dolnych lub chorób utrudniających samodzielne poruszanie się. Do programu można zgłaszać się do 31 marca.

Komentuj
Autostrady najdroższe w Europie
24 lutego 2008 | 0

Ceny za przejazd jednego kilometra europejskimi autostradami (analizując porównajmy także zarobki w tych krajach): olska - 7 eurocentów; Włochy - 6 eurocentów za kilometr; Francja - ok. 5 eurocentów; Niemcy - autostrady za darmo; Estonia - autostrady za darmo; Dania - autostrady za darmo.

d24d9e1f1299a1f0c606c332550a909052d7da40



 

Komentuj
A na drogach pijani kierowcy! Nr 234
24 lutego 2008 | 0

Pijany kierowca sprawcą 2 przestępstw i 3 kolizji - Policjanci z Gietrzwałdu (Warmińsko- Mazurskie) zatrzymali 24-letniego kierowcę, który po pijanemu spowodował trzy kolizje, w tym zderzył się z policyjnym radiowozem.24-latek nie miał prawa jazdy, bo mu je zabrano za wcześniejszą jazdę po pijanemu. Mężczyzna trzeźwieje w policyjnej celi, grozi mu kara do trzech lat więzienia - poinformowała rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji, Anna Siwek. We wtorek wieczorem policjanci otrzymali informację, że kompletnie pijany mężczyzna będzie jechał samochodem. W okolicach miejscowości Biesal funkcjonariusze zobaczyli podejrzanego za kierownicą citroena. Ten na widok radiowozu docisnął pedał gazu. Na przejeździe kolejowym w Biesalu przejechał przez opuszczone szlabany. Później otarł się o policyjne auto i zatrzymał na drzewie. Marcinowi D. nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że był kompletnie pijany; aparat wykazał 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna nie miał przy sobie dowodu rejestracyjnego, obowiązkowego ubezpieczenia OC i prawa jazdy. Prawo jazdy zabrał mu sąd, bo od 2004 roku 24-latek ma orzeczony 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

Potrącił wózek z dzieckiem i uciekł z miejsca wypadku- Lubińscy policjanci zatrzymali 58-latka, który potrącił mężczyznę, który prowadził wózek z dzieckiem. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku. Już trafił do aresztu. Sprawę wyjaśniają dochodzeniowcy.Wieczorem dyżurny lubińskiej komendy otrzymał informację, że na drodze pomiędzy miejscowościami Górzyca a Krzeczyn Wielki doszło do potrącenia wózka z dzieckiem. Z relacji tej wynikało, że sprawca zbiegł z miejsca wypadku. Dziecko z obrażeniami ciała zostało przewiezione do szpitala. Na miejsce dyżurny natychmiast wysłał policyjne patrole. Funkcjonariusze od razu zaczęli wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia i szukać sprawcy wypadku. Już po kilku minutach wiedzieli, jaki samochód uczestniczył w zdarzeniu. Sprawdzili okoliczne miejscowości w poszukiwaniu auta sprawcy. Szybko wpadli na jego trop. Na jego posesji znaleźli uszkodzony samochód. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Pijany kierowca spowodował wypadek - Policyjny dozór zastosowano wczoraj wobec 26- letniego Krzysztofa G. Mężczyźnie zarzuca się spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w miejscowości Szpruch koło Piaseczna. 26-latek miał ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie. Teraz grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Do wypadku doszło tuż przed północą w miejscowości Szpruch koło Góry Kalwarii. Ze wstępnych informacji wynikało, że sprawca tego zdarzenia mógł być pod wpływem alkoholu. Na miejsce został natychmiast wysłany patrol policjantów z sekcji ruchu drogowego. Funkcjonariusze z drogówki, po przybyciu na miejsce próbowali ustalić przebieg zdarzenia i osobę, która kierowała pojazdem. Żaden z uczestników wypadku nie chciał się przyznać do kierowania autem. Nie wiadomo było, jak to się stało, że bmw dachowało, a następnie uderzyło w drzewo. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniósł jeden z pasażerów. Jak się okazało, pozostali czterej uczestnicy tego zdarzenia byli nietrzeźwi. Policjanci ustalili przebieg zdarzenia. 26-letni Krzysztof G. kierowca bmw jadąc drogą krajową nr 79 w kierunku Góry Kalwarii, nie dostosował prędkości jazdy do warunków panujących na drodze i stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego dachował, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Śmierć na miejscu poniósł jeden z pasażerów. Kierowca był pijany. Wczoraj Prokuratura Rejonowa w Piasecznie zdecydowała o zastosowaniu wobec 26-latka policyjnego dozoru. Za spowodowanie wypadku będąc pod wpływem alkoholu grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

"Genialny" pomysł mógł doprowadzić do tragedii - Najpierw zerwali stalową linkę sieci trakcyjnej, potem rozciągnęli ją w poprzek ulicy. Gdy jadące audi najechało na linkę i uszkodziło pojazd, a następnie uderzyło w słupek przystankowy oraz barierkę rozdzielającą tory tramwajowe, młodzi ludzie obserwowali tylko, co się wydarzy. Trzech pijanych 18-latków zatrzymali policjanci z Pragi Południe. Wszyscy mieli około promila alkoholu w organizmie. Zabawa mogła zakończyć się tragicznie, na szczęście doszło tylko do uszkodzenia mienia. Teraz 18-latkowie za swój "genialny" pomysł staną przed sądem. Była 2:00 w nocy. Policjanci z Pragi Południe zostali wezwani na ul. Grochowską. Z informacji wynikało, że miało tam miejsce uszkodzenie mienia. Szybko okazało się, że kilku młodych ludzi postanowiło zabawić się kosztem jadących kierowców. Wpadli na pomysł, że najpierw zerwą stalową linkę sieci trakcyjnej, następnie rozciągną ją w poprzek ulicy. Niestety jadący właśnie ulicą Grochowską kierowca audi najechał na nią i w efekcie uderzył w słupek przystankowy oraz barierkę rozdzielającą tory tramwajowe. W tym czasie młodzi ludzie stali z boku i obserwowali, jakie skutki wywoła ich pomysł. Policjanci zatrzymali 18-latków. Natychmiast przewieziono ich do jednostki Policji. Dariusz K. miał 0,9, Grzegorz G. powyżej promila, a Piotr D. 1,5 promila alkoholu w oragnizmie. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami żaden nie chciał przyznać się do spowodowania uszkodzeń. Dopiero, gdy wytrzeźwieli, wróciła im pamięć i dokładnie opisali, na jaki to "genialny" pomysł wpadli poprzedniej nocy. Nie potrafili jednak odpowiedzieć, dlaczego to zrobili. Mężczyznom postawiono już zarzut uszkodzenia mienia. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentuj
Fryzura zagrożeniem w ruchu drogowym
23 lutego 2008 | 0

Moda na grzywki sprawia, że kobiety za kierownicą stają się większym zagrożeniem na drodze. Aż 67% Brytyjek nosi fryzury, które ograniczają im pole widzenia, jednak prawie połowa ankietowanych pań nie związuje włosów na czas jazdy samochodem. 1% badanych przyznaje, że wpadające do oczu włosy co najmniej raz utrudniły im wykonanie manewru lub wręcz doprowadziły do kolizji. Badania wykazały również, że prawie 60% kobiet regularnie odrywa ręce od kierownicy, aby poprawić sobie fryzurę albo odgarnąć włosy z twarzy.

Komentuj
Najgłębszy tunel drogowy świata otwarty
23 lutego 2008 | 0

W obecności tysięcy widzów w Norwegii otwarto, po pięciu latach budowy, nowy tunel drogowy Eiksundtunnel, będący najgłębszą taką budowlą na świecie. Położony na północ od Bergen tunel jest częścią biegnącego w poprzek fiordu Eiksund szlaku, składającego się z mostu oraz trzech tuneli. Najdłuższy z nich, liczący ponad 7,7 km. jest równocześnie najgłębszym tunelem świata schodzącym 287 metrów poniżej poziomu morza. Eiksundtunnel zastąpi dotychczasową linię promową łączącą ze stałym lądem cztery gminy.

Komentuj
Symulator zderzeń już na drogach
22 lutego 2008 | 0

Gwałtowne hamowanie, pisk opon, szczęk gniecionej blachy. Kierowca głową wybija szybę i jak z katapulty wypada z pojazdu. Ginie na miejscu. Gdyby miał zapięte pasy, skończyłoby się tylko na gwałtownym szarpnięciu. O potrzebie zapinania pasów przypominali polscy i litewscy policjanci. Po polskiej i litewskiej stronie międzynarodowego szlaku komunikacyjnego E67 kierowcy mogli przekonać się, jakie skutki niesie ze sobą podróżowanie bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Policjanci oraz pracownicy Instytutu Transportu Samochodowego proponowali kierowcom udział w teście na specjalnym urządzeniu symulującym nagłe zatrzymanie pojazdu. Po “przejażdżce” na symulatorze zderzeń, kierowcy jednogłośnie stwierdzali, że niezbędne jest zapinanie pasów. Przyznawali, że czasami o tym zapominają. Deklarowali że teraz nie ruszą z miejsca, póki ich nie zapną. W tym tygodniu wszystkie europejskie policje prowadzą zarządzone przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego TISPOL wzmożone działania kontrolne. Celem ich jest zwrócenie uwagi na podniesienie bezpieczeństwa podróżujących oraz “wyłowienie” kierowców którzy nagminnie przekraczają dopuszczalną prędkość. Stosowanie pasów bezpieczeństwa oraz fotelików ochronnych dla dzieci ma istotny wpływ na skutki wypadków drogowych. Natomiast nadmierna lub niedostosowana do panujących warunków ruchu prędkość od lat stanowi najczęstszą przyczynę najgroźniejszych wypadków drogowych.

Komentuj
Czy autostrady będą za darmo?
21 lutego 2008 | 0

Ministerstwo Infrastruktury analizuje, jak systemowo rozwiązać możliwość darmowego przejazdu tymi odcinkami autostrad i dróg ekspresowych, które są jednocześnie obwodnicami miast i aglomeracji. Wymagana jest tutaj zgoda resortu finansów. O tym, że w przyszłym systemie poboru opłat za przejazd autostradami będzie taka możliwość, poinformował samorządowców minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Jego odpowiedź na pismo w tej sprawie opublikował Związek Gmin i Powiatów Subregionu Zachodniego Województwa Śląskiego (Ą).

710f5fa864dbb198de618009934be96d1590acdd

Jak podało ministerstwo, dla tzw. nowych koncesyjnych odcinków autostradowych planuje się system rozliczeń oparty na tzw. mycie ukrytym (shadow toll), który umożliwia zastosowanie zerowej stawki opłaty na obwodnicach w granicach miast, jeżeli przemawiają za tym uwarunkowania ekonomiczno-społeczne. W systemie rozliczeń opartym na mycie ukrytym to strona publiczna określi wysokość opłat, pobieranych od użytkowników autostrady. Przewiduje się, że stawka opłaty za przejazd samochodu o masie do 3,5 tony nie będzie większa niż 0,20 zł, a większe auta mają płacić nie więcej niż 0,46 zł za kilometr. "Nastąpi niejako rozdzielenie stawki pobieranej na bramkach od stawki gwarantowanej spółce eksploatującej autostradę, dzięki czemu strona publiczna będzie miała możliwość dostosowania poziomu stawki pobieranej do uwarunkowań społeczno-ekonomicznych na danym terenie" - napisał minister Grabarczyk do samorządowców. Ministerstwo zaznacza jednak, że obniżenie pobieranej stawki w ostatecznym rozrachunku będzie oznaczać zwiększenie środków publicznych, niezbędnych na pokrycie spółce przychodu gwarantowanego, wynikających ze zmniejszenia przychodów z opłat oraz zwiększenia ruchu. Dlatego strona publiczna będzie ustalać ewentualne zwolnienia z poboru opłat na obwodnicach dopiero po analizie finansowo-ekonomicznej całego projektu.

Komentuj
Pusto na A1
21 lutego 2008 | 0

“Gazeta Wyborcza Trójmiasto” relacjonuje: Wprowadzenie opłat na autostradzie A1 skończyło się exodusem kierowców na krajową "jedynkę". Zadowoleni są jedynie kierowcy tirów - oni nową trasą mogą jeździć za darmo. Widok opuszczonych szlabanów i inkasentów w budkach niektórych kierowców wyprowadził z równowagi. - Mieliśmy przypadki wycofywania samochodu pod prąd spod bramek do najbliższego węzła - mówi Grzegorz Sycz, menedżer ds. poboru opłat w firmie Intertoll, której zadaniem jest zbieranie myta od kierowców. Takie pomysły, nie dość że bardzo niebezpieczne, to do tego kończyły się mandatem za jazdę pod prąd po drodze ekspresowej. - Mieliśmy parę przypadków wyłamania szlabanów, powodem była jednak nieuwaga, a nie chęć ucieczki - mówi Sycz. - Każde takie zdarzenie jest rejestrowane przez kamery. Ucieczki zdarzały się wcześniej, kiedy nie pobieraliśmy jeszcze opłat - kierowcy starali się np. przejechać tuż za opuszczającym bramkę autem. Jedynym ich sukcesem było uniknięcie otrzymania ulotki. - Pierwsze dokładne statystyki poznamy za parę dni - mówi Sycz. Na "oko" można jednak ocenić, że zmniejszyła się liczba aut osobowych, a zwiększyła liczba ciężarówek. Według kierowców opłata jest za wysoka, a korzystanie z autostrady dodatkowo komplikuje brak karnetów umożliwiających np. codzienny dojazd do pracy po niższej cenie. - Na Zachodzie są też osobne bramki dla posiadaczy specjalnych, rozpoznawanych przez kamery winietek. Nie muszą oni wtedy nawet zatrzymywać się w punkcie poboru opłat, wystarczy, że zwolnią - mówi Konopka. GTC, spółka która wybudowała autostradę i nią zarządza, odpowiada, że jest otwarta na nowe pomysły. - Zbieramy takie informacje od kierowców - mówi Ewa Łydkowska, rzeczniczka GTC.

Komentuj
Internet w autobusach
21 lutego 2008 | 0

Na jednej z najdłuższych linii autobusowych w Sztokholmie można w czasie jazdy korzystać z Internetu. Wystarczy mieć ze sobą laptopa, palmtopa lub telefon komórkowy by móc w autobusie np. sprawdzić pocztę elektroniczną. Linię autobusową o długości aż 70 km wybrano w ramach eksperymentu przed rozpoczęciem wprowadzania programu udostępniania Internetu w całym systemie komunikacji publicznej w stolicy Szwecji. SL obejmuje linie autobusowe, metro, podmiejskie kolejki dojazdowe i dwie linie tramwajowe. Dziennie korzysta z nich ponad 700 tysięcy osób. Próbne połączenie internetowe, mające funkcjonować do 3 kwietnia, będzie bezpłatne dzięki finansowaniu go przez szereg firm dostarczających usługi internetowe. Przedstawiciel SL Ake Landstroem, zapytany kiedy Internet będzie wprowadzony na stałe i w całej stołecznej sieci komunikacyjnej, powiedział, że byłby zdziwiony, gdyby nie stało się to w ciągu pięciu lat. Na razie nie wiadomo czy po wprowadzeniu na stałe usługa byłaby bezpłatna.

Komentuj
Ceny kursów rosną
21 lutego 2008 | 3

Kursy na prawo jazdy zdrożeją nawet o kilkaset złotych. Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego wymieniają właśnie samochody, których używają na egzaminach. To samo muszą zrobić szkoły nauki jazdy, bo kursanci chcą szkolić się na takich autach, na jakich będą zdawać egzamin. Dodatkowe koszty instruktorzy odbiją sobie, podnosząc ceny - ujawnia “Dziennik”. W Warszawie, Lublinie i Krakowie ośrodki egzaminacyjne wybrały toyoty yaris. Trwają lub będą rozpisane konkursy ofert na auta m.in. w Białej Podlaskiej, Olsztynie, Koszalinie i Bydgoszczy. Po co te zmiany? Każdy WORD w Polsce raz na trzy lata organizuje przetarg na wynajem samochodów - wymaga tego ustawa o zamówieniach publicznych. Nie ma przepisu, który nakazywałby szkolenie na tych samych samochodach, w których odbywa się egzamin, ale kursanci będą chcieli jeździć yarisami. Dlatego też właściciele szkół muszą zmienić flotę. "Mamy 120 samochodów, głównie ople. Teraz wymieniamy je na toyoty. To ogromna inwestycja, poza tym instruktorzy chcą zarabiać coraz więcej. Dlatego od przyszłego tygodnia podnosimy cenę kursu na prawo jazdy kat. B o 200 zł - z 1400 do 1600 zł" - informuje Zbigniew Sargowicki ze szkoły jazdy "Imola" w Warszawie. Co oznacza to dla kursantów? To oni pokryją koszty dostosowania szkół jazdy do nowej rzeczywistości. Za kurs w renomowanej szkole trzeba zapłacić 1300 - 1400 zł. Ale zdaniem instruktorów ceny jazd doszkalających są za niskie. "Godzina jazdy kosztuje zwykle 45 - 50 zł, a wychodzimy na tym niewiele ponad kreskę. Teraz trzeba zmienić auta. Nie możemy sobie pozwolić na starty. Dlatego przewiduję 30-proc. wzrost ceny kursu. To tylko kwestia czasu" - tłumaczy Wojciech Szemetyłło.

Komentuj
Opłaty za przejazd autostradą
20 lutego 2008 | 0

Na autostradzie A1 wprowadzono opłaty za przejazd. Pokonanie samochodem osobowym 25-kilometrowego odcinka z Rusocina do Swarożyna kosztuje 6,70 zł.  - Za jeden przejechany kilometr płacimy 27 groszy brutto, a to zdecydowanie więcej niż na innych autostradach w kraju, gdzie płaci się po 21 lub 22 grosze - mówią użytkownicy trasy. - To po prostu zdzierstwo, by za przejazd na tak krótkim odcinku kasowano aż tyle. On w ogóle powinien być bezpłatny!   Pobieranie opłat przez autostradowych inkasentów rozpoczęło się dokładnie o północy, z wtorku na środę. Wczoraj od samego rana na wszystkich węzłach A1 sprawdzaliśmy, czy zapowiedzi kierowców o rezygnacji z przejazdu tą trasą staną się faktem. W pierwszym dniu poboru opłat ruch na autostradzie był rzeczywiście zdecydowanie mniejszy. Większość kierowców postanowiła pojechać, jak kiedyś, drogami lokalnymi. Z obserwacji poczynionych pierwszego dnia przez pracowników zarządcy A1 wynika, że teraz aż 60 proc. użytkowników to głównie ciężarówki i tiry. Powód? Z opłat zwolnione są pojazdy, które posiadają winiety, a ciężarówki  w większości je mają. Wielu kierowców wypytywało też, na jaki okres musi być ważna winieta, by wjechać na A1. Jak tłumaczy GTC, jeżeli winieta jest ważna w chwili przejazdu, samochód może wjechać. Pomorskie PiS złoży do ministra Cezarego Grabarczyka interpelację w sprawie zniesienia opłat do listopada, kiedy to gotowy będzie cały 90-kilometrowy odcinek, a od listopada o wprowadzenie opłat w wysokości 12 gr.  - Minister ma możliwości prawne obniżenia opłat. Powinien także kierować się względami czysto pragmatycznymi. Przy stawce rzędu 3 zł, jaką proponujemy, zarobi trzy razy więcej niż przy stawce 7 zł - podsumował Kurski.

Komentuj
Pirat drogowy w kamerze pojazdu egzaminacyjnego
20 lutego 2008 | 2

Film nagrany kamerą pojazdu egzaminacyjnego ośrodka ruchu drogowego w Białymstoku pozwolił ustalić kierowcę, który w poważny sposób złamał przepisy na przejściu dla pieszych – czytamy w dziale informacji krajowych Onet.pl. Nagranie trafiło do policji, kierowca odpowie przed sądem grodzkim. Na nagraniu z auta Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku (WORD) widać, jak w centrum miasta lewym pasem szybko przejeżdża volkswagen, gdy na prawym pasie pojazd egzaminacyjny stoi przed przejściem dla pieszych i przepuszcza kobietę, która weszła już na jezdnię. Kilkadziesiąt metrów dalej samochód WORD dojechał do volkswagena, a egzaminator głośno do mikrofonu odczytał numery rejestracyjne auta. Nagranie przekazano policji. Jak powiedział Tomasz Krupa z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, w związku z wagą zdarzenia, wniosek przeciwko kierowcy trafi do sądu grodzkiego, a dowodami w sprawie będzie nagranie i zeznanie świadka - egzaminatora. Dodatkowo 27-letni kierowca, od 8 lat posiadający prawo jazdy, został ukarany 10 punktami karnymi. - Przestrogą dla wszystkich piratów drogowych powinno być to, że filmy takie trafiają do nas coraz częściej, a wykroczenie drogowe może zarejestrować nie tylko policyjny samochód z kamerą, ale także samochód nauki jazdy - dodał Krupa.

Komentuj
Co mówią przepisy o mandatach
20 lutego 2008 | 1

Przyjąć mandat czy próbować dochodzić swoich racji? A gdyby tak grzywnę zlekceważyć? Może nikt nie będzie szukał człowieka dla tych paru złotych... Zanim zaczniemy zadawać sobie takie pytania powinniśmy wiedzieć, co mówią o tym przepisy radzi dziennik “Polska”. Mandat karny to uproszczona forma grzywny. Może go nałożyć m.in. policjant i strażnik miejski, gdy wykroczenie nie jest zagrożone grzywną wyższą niż 500 zł. Mandatem może być ukarany sprawca schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia. Funkcjonariusz ma jednak prawo odwlec wystawienie mandatu, gdy konieczne jest zebranie dodatkowych informacji o zdarzeniu lub sprawcy. Ma na to 14 dni. Nieobecność na miejscu zdarzenia nie chroni przed mandatem. Wystarczy, że policjant lub strażnik stwierdzi wykroczenie naocznie lub za pomocą fotoradaru. Mandat (tzw. zaoczny) znajdziemy za wycieraczką samochodu, w drzwiach mieszkania lub skrzynce na listy. Nie może być jednak wątpliwości co do osoby sprawcy. Jeśli potrzebne są dodatkowe ustalenia, funkcjonariusz ma na wystawienie mandatu 30 dni od daty ujawnienia czynu. Po tym terminie o karze ma prawo decydować wyłącznie sąd. Niestety, za opieszałość policji (straży) płaci sprawca wykroczenia, bo oprócz grzywny sąd obciąży go kosztami postępowania. Jeśli właściciel auta sam nie był sprawcą wykroczenia, to ma obowiązek wskazać osobę, której w tym czasie powierzył samochód lub która mogła nim kierować. Po przyłapaniu na wykroczeniu wielu kierowców próbuje negocjować wysokość grzywny. Skrucha i dobre argumenty mogą sprawić, że funkcjonariusz odstąpi od nałożenia mandatu i tylko pouczy sprawcę. Lecz negocjacje mają sens tylko do momentu przyjęcia mandatu, a przy zaocznym - zapłacenia grzywny. Przyjęcie blankietu (bądź uiszczenie grzywny) oznacza przyznanie się do winy i uprawomocnienie się mandatu. To z kolei pozbawia prawa do odwołania. Prawomocny mandat może być uchylony tylko wtedy, gdy nałożono go za czyn niebędący wykroczeniem (np. mandat za parkowanie w strefie zakazu, gdzie jednak zakaz nie obowiązuje). Uchylenie mandatu następuje z urzędu lub na wniosek ukaranego, złożony do siedmiu dni od daty uprawomocnienia. Gdy odmówimy przyjęcia mandatu, policja czy straż miejska sporządza wniosek do sądu grodzkiego o ukaranie. Sąd rozstrzyga sprawę na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, biorąc pod uwagę wyjaśnienia sprawcy. Możemy zostać uniewinnieni, ale i ukarani czasami większą grzywną. Bywa, że sąd uznaje za wystarczające dowody dołączone do wniosku o ukaranie i rozpoznaje sprawę w trybie nakazowym, bez udziału sprawcy. Delikwent zostaje obciążony grzyw-ną za wykroczenie i kosztami postępowania. Przysługuje mu odwołanie do sądu okręgowego, ale też bez gwarancji wygranej.

Komentuj
Wspólnie kontrolują na drogach
19 lutego 2008 | 0

W dniach 18-19 lutego 22 policjantów ruchu drogowego wspólnie z celnikami i Strażą Graniczną przeprowadziło na drogach województwa łódzkiego kompleksową kontrolę samochodów. Celem akcji było zwalczanie przypadków przewozu wyrobów tytoniowych i spirytusowych bez polskich znaków akcyzy. Badano także, czy kierowcy nie stosują oleju opałowego do celów napędowych, a także sprawdzano trzeźwość kierowców, stan techniczny i legalność pojazdów. W czasie działań stróże prawa skontrolowali 528 pojazdów. Zatrzymali 2 amatorów jazdy “na podwójnym gazie”. Zabezpieczyli 350 paczek “trefnych” papierosów i 75 litrów “lewego” alkoholu. Ujawniono także 1 przypadek stosowania oleju opałowego do celów napędowych, 2 pojazdy nie posiadające obowiązkowej opłaty ubezpieczenia OC, 3 samochody wprowadzone na obszar naszego kraju poza obrotem celnym i 1 przypadek nieprawidłowości w transporcie – brak winiety. Nałożono 28 mandatów karnych, zatrzymano 6 dowodów rejestracyjnych i 2 prawa jazdy. Były to pierwsze w tym roku wspólne działania 3 służb mundurowych. Policjanci z wydziału ruchu drogowego KWP w Łodzi zapowiadają dalszą współpracę w tej dziedzinie.

Komentuj
Toyotami łatwiej wykonywać egzaminacyjne manewry
18 lutego 2008 | 2

W Warszawie osoby, które chcą zdać egzamin na prawo jazdy, muszą wykonywać manewry już tylko na toyotach yaris. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego wybrał w drodze przetargu właśnie tę markę. Nie posiada ich większość szkół nauki jazdy, tam dominują ople corsy i fiaty punto. Kursanci, obawiają się, że zdawanie egzaminu na innym modelu samochodu zakończy się dla nich porażką. Planują więc wykupienie dodatkowych jazd w szkołach, gdzie mają już toyoty. Takich szkół jest w mieście zaledwie kilka. Są to m.in. Imola, Qursant i Silver. Dlatego wiele osób rezygnuje ze zdawania w Warszawie i woli podejść do egzaminu w WORD w Ciechanowie i Ostrołęce. Szkoły, które proponują egzaminy poza Warszawą, przeżywają w tej chwili oblężenie. - Wiele szkół jazdy, które zakupiły już toyoty, próbuje na całym zamieszaniu zarobić, każąc sobie więcej płacić za jazdy nowymi samochodami. - Przez decyzję WORD-u musieliśmy zainwestować duże pieniądze w kupno nowych samochodów, mimo że nasze corsy i punto są w niezłym stanie - mówi instruktor z Qur-santa. - Musimy sobie odbić to na cenach. Dyrekcja WORD-u w zmianie samochodów nie widzi nic złego. Uważa, że całe zamieszanie wynika stąd, że właściciele szkół jazdy nie byli przygotowani na zamianę samochodów. - To nie nasza wina, że przetarg wygrała Toyota - mówi Andrzej Szklarski, dyrektor stołecznego ośrodka ruchu drogowego. - Po prostu przedstawili najkorzystniejszą ofertę. Nie mogliśmy jej odrzucić tylko dlatego, że w większości szkół są auta innych marek - dodaje. Podkreśla też, że zamiana aut nie wpłynęła niekorzystnie na wyniki egzaminów. - Jest wręcz odwrotnie. Widzimy, co prawda minimalną, ale poprawę. Więcej osób zdaje egzamin, jeżdżąc toyotami, niż to miało miejsc w przypadku opli. Sami kursanci przyznają, że łatwiej im wykonywać manewry japońskim autem niż corsą. Słyszałem, że instruktorzy straszą kursantów, żeby wykupywali jazdy na yarisach, by w ten sposób zarobić. Jednak to nie ma sensu. Przecież kierowca powinien umieć jeździć każdym autem - mówi Szklarski. Według kierownictwa WORD nie spadła również liczba osób, które chcą zdawać w Warszawie. Zarówno w ośrodku mieszczącym się przy ul. Powstańców Śląskich, jak i przy ul. Odlewniczej na egzamin praktyczny czeka się ok. 40 dni. Tylko w nowo otwartym ośrodku przy Hynka jazdę po mieście można zdawać już po dziesięciu dniach oczekiwania. Jednak, jak podkreślają pracownicy WORD, nie ma to nic wspólnego ze zmianą samochodów, ale z tym, że instruktorzy nie poznali jeszcze tras, na których egzaminatorzy z tego ośrodka sprawdzają umiejętności kursantów. Dlatego częściej proponują swoim uczniom zdawanie przy Odlewniczej i Powstańców Śląskich.

Komentuj
Polska Szkoła Jazdy w Limerick
18 lutego 2008 | 0

W Limerick, a niedługo również w Dublinie można odbyć stosowne szkolenie w języku polskim, w Polskiej Szkole Jazdy. Założył ją Jan Tuziński. Szkoła mieści się w budynku, niedaleko szpitala św. Jana w Limerick. Przed budynkiem zawsze zaparkowany jest samochód z dużymi literkami "L" i napisem w języku polskim. Wewnątrz białe schludne ściany, w małym przedpokoju biurko, komputer z dużym, panoramicznym monitorem. Przy nim siedzi mężczyzna w białej koszuli, ze słuchawkami wyposażonymi w mikrofon. - Rondo w Irlandii stanowi jeden z największych problemów. Dla nas, Europejczyków szczególny, bowiem ruch odbywa się na nim w przeciwnym kierunku niż na kontynencie. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara - mówi. - Musicie nauczyć się patrzeć nie w lewą, ale w prawą stronę. Właśnie trwają zajęcia. Kursanci oglądają fotografie na telebimach, uczą się przepisów i przygotowują do irlandzkiego egzaminu. Z prawem jazdy w Irlandii jest tak, że można je zrobić bardzo szybko. Egzamin z teorii kosztuje nieco ponad 35 euro. Można uczyć się samemu. Wystarczy przeczytać książkę. - Tyle, że po naszych kursach zdaje 95 proc. zainteresowanych - mówi Janek. - Nie zdają ci, którzy albo śpią, albo nie uważają - dodaje ze śmiechem. W Polskiej Szkole Jazdy w Limerick uczą nie tylko przepisów. Kto boi się testów, może potrenować ich rozwiązywanie. W pomieszczeniach znajduje się sala z kilkoma laptopami. Każdy może skorzystać z nich bezpłatnie i do woli. - Egzaminy zdawać można jedynie w Dublinie. Niebawem Janek chce tam właśnie otworzyć własną szkołę. Jego zdaniem jest spore zainteresowanie kursami, bo kierowcy są ciągle w Irlandii poszukiwani. To dobry zawód, można sporo zarobić. - Czy można spróbować jazdy? - pyta niemłoda już kobieta. - Oczywiście, kiedy pani zechce - odpowiada Janusz. - Trzeba się tylko umówić z naszym instruktorem. To właśnie on - wskazuje młodego mężczyznę, który właśnie wszedł do środka. - Proszę się umówić na jazdy bezpośrednio z nim. Szkoła co prawda mieści się w Limerick, ale co jakiś czas organizują wyjazdowe kursy w miejscowościach nawet sporo oddalonych od miasta. Często ludzie potrzebują szkolenia, ale mają kłopoty z dojazdem. Niektórzy pracują nawet w soboty. Mogą nie zdążyć, a tak, mają jakąś szansę. Zwłaszcza jeśli nie znają języka. Największy problem dla Polaków to ronda i znaki drogowe. - Na rondach Irlandczycy jeżdżą jak chcą, ale mają własne przepisy, których trzeba się nauczyć - wyjaśnia Janek. - I znaki drogowe. Trzeba je poznać i zdać. Bez tego ani rusz.

Komentuj
Internetowy system rezerwacji kolejki w WORD
18 lutego 2008 | 1

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Legnicy zaprasza swoich klientów do korzystania z internetowego systemu rezerwacji terminu wizyty w ośrodku. System ten umożliwia rezerwację terminu załatwienia spraw związanych z zapisem na egzaminy na prawo jazdy i kursy organizowane przez WORD. System jest dostępny pod linkiem http://83.19.28.59:81/ . Do prawidłowego funkcjonowania systemu niezbędne jest zainstalowanie wirtualnej maszyny Java, którą można pobrać ze strony producenta: http://www.java.com/pl. Po przybyciu do WORD osoba, która dokonała internetowej rezerwacji potwierdza swoją obecność wpisując na terminalu biletowym w holu ośrodka wcześniej podany numer PESEL i pobrać wydrukowany bilet z potwierdzeniem. W przeciwnym przypadku termin wizyty zostanie unieważniony. Korzystanie z internetowego systemu jest łatwe, WORD przygotował przejrzystą instrukcję korzystania z systemu. Ten nowatorski system kolejkowy umożliwia umówienie się na wizytę w ośrodku w  dogodnym dla interesanta czasie. Zasadą skuteczności systemu jest taka organizacja pracy, by osoba, która zarezerwowała sobie miejsce, została  przyjęta bez zbędnej zwłoki. Internetowe systemy rezerwacji kolejki działają w Urzędzie Miasta w Gdańsku oraz Częstochowie, Krakowie i innych miastach. A w inych WORD-ach?

Komentuj

Ogłoszenia

Aaaa.... News to miejsce na Twoje ogłoszenie
24 lutego 2008 | 0

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z  tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: news@grupaimage.com.pl

Komentuj
Doskonalenie techniki jazdy w Dniu Kobiet
24 lutego 2008 | 0

Z okazji Dnia Kobiet Automobilklub Stołeczny MAK organizuje tradycyjnie "RAJD PAŃ 2008". Będzie to impreza samochodowa, w której udział wezmą posiadacze sprawnych samochodów, kobiety i mężczyźni. Trasa około 80 km, na trasie 12 odcinków - prób sprawnego prowadzenia samochodu. Start i meta w Warszawie. Rajd odbędzie się w dniu 8 marca 2008. Szczególne wymagania to kaski kierowcy i pilota, ubezpieczenie OC i NW. Impreza ma na celu doskonalenie umiejętności prowadzenia pojazdu, wyeliminowanie "dzikich ulicznych wyścigów". Zapisy przyjmujemy do 6 marca 2008r, wpisowe wynosi 100zł od załogi, dla członków naszego Klubu 50 zł. Zapraszamy Warszawa, ul. Filtrowa 77 tel. 823 41 69.

Komentuj
II Ogólnopolski Konkurs Bezpiecznej Jazdy
24 lutego 2008 | 0

Witam. Zgodnie z kalendarzem imprez na rok 2008 Koło Seniorów Automobilklubu Polski organizuje dnia 12 kwietnia w sobotę II Ogólnopolski Konkurs Bezpiecznej Jazdy na trasie Bemowo - Legionowo CSP - z metą w Pałacu Radziwiłłów w Jadwisinie. Osoby startujące i towarzyszące imprezie, zarówno członkowie KSAP jak i Sympatycy sportów automobilowych pragnące się zabawić, proszone są o wpłatę 130 zł - od osoby do dnia 03.03.2008 (pierwszy poniedziałek miesiąca) na zebraniu KSAP. Cena obejmuje grill, bankiet, nocleg i śniadanie. Pozdrawiam. Ziuta Hańska - Paszkowska Automobilklub Polski ul. Pańska 85, 00-834 Warszawa, I piętro Sekretariat - Renata Sabik tel. (022) 652 81 20 E-mail: sekretariat@ak-polski.org.pl

Komentuj
Zaproszenie dla instruktorów na konferencję metodyczną - SPOŁECZNA MISJA NAUCZYCIELI JAZDY
24 lutego 2008 | 1

Mamy przyjemność zaprosić Państwa na konferencję metodyczną pod nazwą "Społeczna misja nauczycieli jazdy", która odbędzie się dnia 28 lutego br. w siedzibie WORD Olsztyn, ul. Towarowa 17B.

Celem przedsięwzięcia jest podniesienie jakości szkolenia kandydatów na kierowców poprzez doskonalenie kompetencji zawodowych instruktorów nauki jazdy, co będzie miało bezpośredni wpływ na poprawę brd.

Organizatorami przedsięwzięcia są: Ministerstwo Infrastruktury - Sekretariat Krajowej Rady BRD oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego - Regionalne Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie przy współpracy Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców i wydawnictwa Grupy IMAGE.

Tematyka konferencji:

- Sylwetka psychologiczna nauczyciela jazdy

- Odpowiedzialność prawna nauczycieli jazdy

- Umiejętności dobrego kierowcy - ocenianie i trening

- Metodyka kształtowania właściwych postaw kierowców wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego

- Potrzeby zawodowe nauczycieli jazdy

- Nadzór nad procesem szkolenia

- Stan przygotowania do egzaminu w ocenie osób zdających oraz statystyka zdawalności i przyczyny niepowodzeń egzaminacyjnych

Rejestracja uczestników o godz. 10.30, rozpoczęcie konferencji 11.00, zakończenie o godz. 15.30.

Uczestnicy konferencji otrzymają materiały metodyczne wspierające pracę instruktorów jazdy oraz certyfikaty wystawione przez organizatorów.

UCZESTNICTWO JEST NIEODPŁATNE.

Uprzejmie prosimy o telefoniczne potwierdzenie obecności pod nr. tel. 089 532 26 36 lub 532 26 43 najdalej do dnia 22.02.2008. O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń.

Komentuj
Niewłaściwe orzeczenia lekarskie
24 lutego 2008 | 0

WORD LUBLIN - Informacja o niewłaściwie wystawianych orzeczeniach lekarskich
Uprzejmie informujemy, że w związku z licznymi przypadkami niewłaściwie wystawionych orzeczeń lekarskich odnośnie ograniczeń zdrowotnych - zaświadczenie bez wpisanych kodów i subkodów nie będą przyjmowane (Dz. U. Nr 89 poz. 855 z 2004 r.) 

Komentuj