11 sierpnia 2017 |
0
Fot. Jolanta Michasiewicz
Koń na drodze dzisiaj już nie jest częstym widokiem. Zanim pojawił się automobil to on dominował. Zarówno jako jeźdźcy jak i kierowcy musimy zdawać sobie sprawę, iż te płochliwe zwierzęta w ruchu drogowym mogą zachować się różnie. Czy kierowcy potrafią zachować się właściwie?
Konie i jeźdźcy w rozumieniu przepisów ruchu drogowego. Po pierwsze są to uczestnicy ruchu drogowego. Po drugie nawet jeźdźcy prowadzący konia nie są pieszymi. To także są kierujący. Przepisy stanowią jednoznacznie, iż zarówno jadący wierzchem, jak i pędzący zwierzę jest kierującym. Czyli - na jeźdźcu ciążą obowiązki takie same, jak na kierującym pojazdem. Jak wskazują eksperci jazda wierzchem lub prowadzenie, czy pędzenie zwierząt powinno odbywać się po drodze do tego celu przeznaczonej. Pytanie: czy takie drogi występują? Otóż nie ma takich dróg i z tego też powodu ustawodawca ten rodzaj ruchu dopuścił do większości dróg. Oczywiście ruch ma odbywać się przede wszystkim poboczem (art. 35 ust. 1 upord). Tylko w sytuacji braku pobocza po jezdni.
Kto może być jeźdźcem lub poganiaczem? Po drodze publicznej uprawnienia do jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt nabywają osoby z racji osiągniętego wieku. Czyli 17 lat jeźdźcy (art. 36 ust. 1 pkt 5) i 13 lat poganiacze (art. 37 ust. 4 pkt 2), do kierowania pojazdem zaprzęgowym dla osób poniżej 18 roku życia, ale nie mniej niż w wieku 15 lat wymagana jest karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T (art. 7 ustawy o kierujących pojazdami). Po uzyskaniu pełnoletności woźnica wystarczy, że posiada dokument tożsamości. Obowiązkowo należy wyjaśnić, iż kryterium wieku dotyczy dróg publicznych, na drogach wewnętrznych lub polnych kryterium wieku nie obowiązuje. Tam obowiązuje wyłącznie zdrowy rozsądek.
Koń na drodze. Przepisy ruchu drogowego określają konia jako środek transportu. Eksperci sugerują, aby wystrzegać się jazdy konno po drodze publicznej. Z wielu powodów. Chociażby z faktu, iż dla zwierzęcia podłoże asfaltowe jest nieprzyjemne (zakazany kłus, dopuszczalny jedynie lekki stęp). Także z powodu płochliwej natury konia i ich nieobliczalnych zachowań w sytuacji natężonego hałasu. Kierowco! Zwolnij! Nie trąb podczas wyprzedzania konia! Nie podjeżdżaj zbyt blisko! Zwierzę może zachować się różnorodnie np. skoczyć w bok, rozpocząć galopowanie lub wybiec na środek ulicy. Może być niebezpieczne dla samego siebie, dla jeźdźca, ale tez kierowcy samochodu.
Obowiązujące przepisy. Mają tu zastosowanie przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Jadący wierzchem i pędzący zwierzęta posiadając status kierującego zobowiązani są do: stosowania się do zasady ruchu prawostronnego, poruszania maksymalnie jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, zachowania szczególnej ostrożności, ustępowania pierwszeństwa podczas włączania się do ruchu itd. itd. Ponadto jeźdźcy oraz kierujący pojazdami zaprzęgowymi mają obowiązek sprzątania po swoich zwierzętach (mandat 50-200 zł z art. 91 Kodeksu wykroczeń). Do jazdy drogami powinny być dobierane zwierzęta dające sobą kierować, sprawne fizycznie, niepłochliwe. Pozostałe powinny być wyłącznie przewożone. Jadący wierzchem powinien siebie i zwierzę zaopatrzyć w elementy odblaskowe, manewry stosownie sygnalizować (art. 97 Kodeksu wykroczeń). Zakazy dotyczące jazdy wierzchem opisuje art. 36 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Niedozwolone są np.: jazda bez uzdy; jazda obok drugiego uczestnika ruchu drogowego; jazda po drodze międzynarodowej, na autostradach i drogach ekspresowych; jazda po drodze oznaczonej znakiem B-8 „Zakaz wjazdu pojazdów zaprzęgowych” (dotyczy także jeźdźców i poganiaczy); jazdy w okresie niedostatecznej widoczności; jazdy wierzchem i prowadzenia luzem więcej niż jednego zwierzęcia. I zakaz tzw. przeciążania zwierzęcia - jest on przestępstwem z art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. I jeszcze akty prawne mówiące o spożyciu alkoholu lub środków działających podobnie. Także te dotyczą jeźdźców, poganiaczy czy kierujących zaprzęgami. Oni - bezwzględnie - nie mogą znajdować się w stanie nietrzeźwości, czy w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie, gdy poruszają się po drodze publicznej - jezdni, poboczu lub drodze przeznaczonej do pędzenia zwierząt (art. 45 ust. 1 pkt 1 upord i art. 97 kodeksu wykroczeń).
Znaki drogowe. Przy drogach znajdujemy znaki dotyczące jeźdźców, powożących i poganiaczy, a tu: B-1 „Zakaz ruchu w obu kierunkach”; B-2 „Zakaz wjazdu”; B-8 „Zakaz wjazdu pojazdów zaprzęgowych”; B-35 „Zakaz postoju”; B-36 „Zakaz zatrzymywania”; B-37 „Zakaz postoju w dni nieparzyste”; B-38 „Zakaz postoju w dni parzyste””.
Podsumowanie. Nie istnieje coś takiego jak „prawo jazdy konnej”, a jednak dla poruszania się po drodze, konieczna jest znajomość zasad ruchu drogowego. Potrzebna jest też oczywiście umiejętność oceny sytuacji i zapanowania nad zwierzęciem w sytuacji awaryjnej. I jeszcze raz apelujemy do kierowców: Kierowco! Zwolnij! Nie trąb podczas wyprzedzania konia! Nie podjeżdżaj zbyt blisko! (jm)
Galeria pn. „Wśród siwych koni morskich”.
Poniżej galeria foto z przepięknej krainy o nazwie Camargue. To magiczne miejsce znajdujące się pomiędzy dwiema głównymi odnogami Rodanu w delcie tej rzeki i wybrzeżem Morza Śródziemnego. Fotografie pochodzą z gminy Saintes-Maries-de-la-Mer. Jednocześnie pod nazwą camargue znana jest też rasa konia. To nieduże, za to wytrzymałe białe konie, od tysięcy lat żyjące w niełatwym klimacie i wśród ubogiej roślinności. Właśnie tam do dnia dzisiejszego żyją dzikie stada tych „siwych koni morskich” nazywanych „manades”. Tamtejsza stacja hodowlana Tour de Valat dyskretnie nadzoruje populację tych zwierząt. Dzięki tej działalności liczba półdzikich stan w przeciągu ostatnich dekad nie tylko nie spada, ale nawet nieco powiększa się. Konie camargue to tradycyjne wierzchowce miejscowych pasterzy bydła. Siwy camargue cieszy się popularnością wśród turystów i miłośników tych malowniczych terenów.
Fotografie: Jolanta Michasiewicz
Komentuj →
9 sierpnia 2017 |
0
(fot. ITS)
W Jaworznie podjęto nowe pola współpracy, które mają rozwinąć krajowy rynek elektromobilności. Zaangażowanie miasta w utworzenie specjalnej strefy prawnej umożliwiającej w przyszłości poruszanie się w ruchu miejskim pojazdów autonomicznych nabiera konkretnych kształtów. Prezydent Jaworzna Paweł Silbert, prof. nzw. dr hab. inż. Marcin Ślęzak - Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie oraz Piotr Jelski - Prezes Zarządu Comtegra S.A., podpisali we wtorek, 8 sierpnia br., porozumienie, które pozwoli na kontynuowanie prac przy wdrażaniu autonomizacji pojazdów.
Ogólnoświatowe technologiczne trendy w branży motoryzacyjnej wyraźnie wskazują, że w najbliższych latach najważniejszym kierunkiem rozwoju transportu drogowego - zarówno osobowego jak i towarowego, będzie stworzenie pojazdów autonomicznych (samosterujących) oraz podniesienie udziału ilościowego pojazdów zasilanych energią elektryczną. W tym celu niezbędne staje się opracowanie wytycznych prawnych, organizacyjnych oraz technicznych, umożliwiających eksploatację w sposób spełniający oczekiwania użytkowników, przedsiębiorców i producentów, przy poświęceniu maksimum atencji kwestiom bezpieczeństwa fizycznego i cyfrowego.
- Objęcie Jaworzna eksperymentalną strefą testowania aut elektrycznych i autonomicznych to jedna z koncepcji na rozwój elektromobilności w mieście. Możliwe to będzie dzięki specjalnej strefie prawnej, o utworzeniu której rozmawialiśmy w czasie tegorocznej debaty Miasta Idei - mówi Paweł Silbert Prezydent Jaworzna.
- Nasza deklaracja bycia częścią takiego projektu wzbudziła duże zainteresowanie w branży. Kolejne spotkania i rozmowy utwierdzają mnie w przekonaniu, że to perspektywiczny kierunek i szansa dla Jaworzna. Strefą objęte byłoby całe miasto, pojazdy miałyby sprawdzać się w normalnym ruchu miejskim, jednak do tego trzeba się odpowiednio przygotować i to wyzwanie podejmujemy.
W skład organizacji realizujących postawione cele wchodzą: Miasto Jaworzno - reprezentujące samorząd terytorialny, Instytut Transportu Samochodowego - przedstawiciel nauki polskiej oraz firma Comtegra S.A. - ze strony przedsiębiorców. Prace realizowane będą w ramach trzech zależnych ścieżek: strategicznej, która będzie dedykowana problematyce legislacyjnej w obszarach prawa krajowego, jak i regulacji lokalnych; eksperymentalnej - poświęconej pracom badawczym i rozwojowym oraz implementacyjnej, która pozwoli na wypróbowanie w organizmie miejskim wypracowanych rozwiązań organizacyjnych i technicznych. Miejscami realizacji poszczególnych faz będą odpowiednio: faza pierwsza i druga: Warszawa i Jaworzno, faza trzecia: Jaworzno.
- Cieszę się, że Instytut Transportu Samochodowego - lider w dziedzinie badań w szerokorozumianym transporcie drogowym - jest stroną pierwszego w Polsce porozumienia, które umożliwi bezpieczne testowanie i wdrażanie do ruchu drogowego w Polsce pojazdów autonomicznych, podkreślił prof. nzw. dr hab. inż. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie”.
Ponieważ tworzenie strefy testów takich pojazdów, szczególnie w kontekście pojazdów autonomicznych, wiązałoby się z szeregiem uwarunkowań prawnych, celowe staje się nawiązanie współpracy pomiędzy podmiotami na styku samorządu, biznesu oraz nauki. Co to oznacza dla mieszkańców? Posiadanie własnego samochodu generuje dodatkowe koszty (m.in. ubezpieczenie, eksploatacja), a wraz z upływem czasu notujemy znaczną utratę jego wartości. Jednak przede wszystkim nie musimy się zastanawiać co dzieje się z samochodem w momencie kiedy z niego nie korzystamy. Taki samochód „dopasuje się” do ruchu w mieście i cały czas będzie „czytać” miejską infrastrukturę, a dzięki temu będzie się poruszać znacznie sprawniej.
- Nawet biorąc pod uwagę zagrożenia i wyzwania związane z pojazdami autonomicznymi - rozwój w tym kierunku jest nieunikniony. Opowiadamy się po stronie biorącej odpowiedzialność za kształt i przyszłość tego kierunku w kraju. Dziś udowadniamy, że nawet kraj nieposiadający wysoko rozwiniętego przemysłu samochodowego jest w stanie dołożyć znaczącą cegiełkę do światowego trendu, zaznacza Piotr Jelski - Prezes Zarządu Comtegra S.A.
- Ponieważ realizacja tego wyzwania samodzielnie zdaje się być niemożliwa, dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania partnerów, którzy uzupełnią spektrum naszych kompetencji, mówi Dariusz Skonieczny, Dyrektor Rozwoju Biznesu Comtegra S.A. - Dzięki współpracy z Instytutem Transportu Samochodowego udało nam się określić katalog zasobów niezbędnych do realizacji projektu. Szczęśliwie okazało się też, że jest w Polsce miasto otwarte na innowacje i zainteresowane pracami nad określeniem organizacyjnego i technologicznego „progu wejścia”. W Jaworznie znaleźliśmy miejsce, w którym przeprowadzimy prace badawczo-rozwojowe, w których wyniku spodziewamy się otrzymać klarowne wytyczne i narzędzia pozwalające na wykorzystanie nowoczesnych technologii.
Z racji złożoności zagadnienia i mając na uwadze szybkość zachodzących we współczesnym świecie zmian niemożliwym wydaje się podjęcie takiego wyzwania przez pojedyncze organizacje: urzędy odpowiedzialne za regulacje, miasta, jednostki naukowe czy przedsiębiorców. Rozumiejąc powyższą złożoność i wierząc w możliwość osiągnięcia przez Polskę miana lidera rewolucji transportowej, której jesteśmy świadkami, podjęto działanie mające na celu budowę aliansu, który swymi kompetencjami pokryje możliwie największą liczbę obszarów. Podpisany list określa pola współpracy w zakresie opracowania katalogu warunków minimalnych, niezbędnych do dopuszczenia do ruchu drogowego pojazdów samosterujących w polskich miastach.
Dlaczego będziemy jeździć autonomicznymi pojazdami? Bo to nieuniknione, zaawansowane prace trwają od lat, a pytanie powinno brzmieć nie „dlaczego” lub „czy” a nawet „kiedy”. (ITS)
Komentuj →
9 sierpnia 2017 |
0
(od lewej) Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, dr inż. Andrzej Muszyński, dyrektor Przemysłowego Instytutu Motoryzacji oraz Dagmara Romanowicz, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK” z siedziba w Gdańsku (fot. PIMOT)
Klaster „Centrum Bezpieczeństwa Transportu i Diagnostyki Pojazdów” powiększył swoje grono o nowych członków.
W Przemysłowym Instytucie Motoryzacji deklarację przystąpienia do Klastra podpisały: Ośrodek Szkolenia Kierowców „POLDEK” Dagmara Romanowicz z siedzibą w Gdańsku reprezentowany przez Dagmarę Romanowicz oraz Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym z siedzibą w Warszawie reprezentowaną przez Bożennę Chlabicz.
Klaster "Centrum Bezpieczeństwa Transportu i Diagnostyki Pojazdów" powstał w 2012 r. z inicjatywy Przemysłowego Instytutu Motoryzacji. Jego celem jest konsolidacja badań związanych z bezpieczeństwem czynnym i biernym środków transportu, badań symulacyjnych, kompatybilności elektromagnetycznej oraz oddziaływania motoryzacji na środowisko.
Szeroki zakres możliwości badawczych, obejmujący praktycznie wszystkie aspekty bezpieczeństwa transportu, pozwoli na: koncentrację polskich prac badawczo-rozwojowych dotyczących bezpieczeństwa środków transportu, zwiększenie innowacyjności rozwiązań technologicznych wyrobów motoryzacyjnych służących bezpieczeństwu środków transportu, świadczenie szerokiej gamy innowacyjnych usług szkoleniowych oraz prowadzenie działalności edukacyjno-prewencyjnej w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Centrum współpracuje z organizacjami rządowymi i pozarządowymi, odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochronę środowiska. (PIMOT)
Komentuj →
3 sierpnia 2017 |
0
Wyświetlacz czasu informuje, ile czasu pozostało do zmiany świateł, pozwala uczestnikom ruchu drogowego na wcześniejsze przygotowanie się do podjęcia odpowiednich działań w momencie zmiany świateł. Oczywiście sekundnik to urządzenie pomocnicze i nie jest równoważne sygnalizacji świetlnej. Przyczynia się to do uzyskania wielu korzyści. Wyświetlacz czasu skutkuje poprawą płynności jazdy na skrzyżowaniach. Więcej aktywnie przyczynia się do ochrony środowiska, gdyż znajomość czasu świecenia światła zielonego, zapobiega gwałtownemu przyspieszaniu, zaś kierowcy oczekujący mogą wyłączyć silnik. Skutkuje to redukcją emisji salin i zmniejsza zużycie paliwa. Powodują też, że przejazd przez skrzyżowanie staje się bezpieczniejszy. (fot. ZDM Toruń)
Z przyjemnością donosimy - za informacją Zarządu Dróg Miejskich w Toruniu, iż w tym mieście z magazynu na ulice wracają wyświetlacze czasu. Zarządcy ruchu już mogą instalować wyświetlacze odmierzające czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach. Toruńscy drogowcy rozpoczęli właśnie ich montaż. Pierwsze - popularnie nazywane - sekundniki tamtejsi drogowcy zamontowali w 2009 r. - ku zadowoleniu kierowców. - Skrzyżowanie czekało na przebudowę. Było niebezpieczne. Zamontowanie wyświetlacza było trafionym pomysłem, do czasu przebudowy tego miejsca udało się usprawnić ruch i co najważniejsze poprawić bezpieczeństwo - oceniła Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik MZD. Urządzeń przybywało. - Ograniczeniem było jedynie to, że można było je montować tylko na sygnalizacjach stało czasowych, czyli takich, gdzie światła załączały się niezależnie od natężenia ruchu - dodała Kobus-Pęńsko. W połowie 2014 roku na terenie miasta, sekundniki były zamontowane na 8 skrzyżowaniach. Niestety wzwiązku z trwającą dyskusją, co do legalności urządzeń, w sierpniu 2014 roku, wojewoda kujawsko-pomorski zobowiązał miasta do usunięcia urządzeń. Wszystkie zostały usunięte. Trafiły one do magazynu i czekały na swój czas. I właśnie ten czas już jest. Pod koniec maja b.r. minister infrastruktury współpodpisał rozporządzenie w sprawie sekundników. Czyli rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Nowelizacja umożliwia organom zarządzającym ruchem (Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, marszałek województwa, starosta, prezydent miasta na prawach powiatu) stosowanie wyświetlaczy czasu (tzw. sekundników). Było to możliwe dzięki stosownemu zapisowi w ustawie. Prace nad tą nowelizacją opisywaliśmy szczegółowo, kilkakrotnie wypowiadał się w tej sprawie także inicjator zmiany, poseł Józef Lassota. Decyzja ta umożliwia legalne przywrócenie wyświetlaczy. - Od 2014 roku wiele się zmieniło na naszych ulicach. W związku z realizacją wielu inwestycji sygnalizacje stało czasowe ustąpiły miejsca sygnalizacjom inteligentnym akomodacyjnym, które dostosowują się do natężenia ruchu. W tej chwili w Toruniu mamy trzy miejsca, gdzie mogą powrócić wyświetlacze. Legionów-Podgórna, Legionów-Żwirki i Wigury oraz na al. św. J. Pawła II-wyjaśnia Rafał Wiewiórski, dyrektor MZD. Rozumiemy, że to początek montażu tych urządzeń na skrzyżowaniach. (jm)
Wyświetlacze (tzw. sekundniki) - regulacje prawne:
* Art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 128, 60, 379, 777 i 966);
* Rozporządzenie z dnia 24 maja 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Publikacja dn. 31 maja 2017 r., Dziennik Ustaw - poz. 1062).
Komentuj →
2 sierpnia 2017 |
0
Polska Agencja Prasowa - „Zmarła Wanda Chotomska - autorka wierszy, piosenek i opowiadań dla dzieci”
W Warszawie, w dniu wczorajszym - 2 sierpnia br. - w wieku 87. lat zmarła Wanda Chotomska. Pisarka, poetka, autorka ponad dwustu książek dla dzieci i młodzieży, audycji radiowych i telewizyjnych, wierszy, piosenek, scenariuszy do filmów krótkometrażowych i sztuk teatralnych. Autorka pierwszej dobranocki Telewizji Polskiej. Gdyby nie Ona polskie dzieci nie poznałyby Jacka i Agatki, Tadka Niejadka czy jeża spod miasta Zgierza, nie zastanawiałyby się też czy tygrysy jedzą irysy. W 1969 r. Chotomska otrzymała przyznawany przez dzieci Order Uśmiechu, którego sama była pomysłodawczynią. W 1976 r. została wpisana na międzynarodową Listę Honorową IBBY, a w 2003 r. otrzymała za całokształt twórczości Medal Polskiej Sekcji IBBY - przypomina Polska Agencja Prasowa.
Ta Wielka Dana literatury dla dzieci pisała także wierszyki edukacyjne dla najmłodszych. Przywołamy jeden z nich, dla nas szczególnie ważny. Wierszyk dzięki któremu, pokolenia odbierały pierwsze lekcje swojej edukacji komunikacyjnej. Ten wierszyk - z całą pewnością - możemy zaliczyć do tych, które stały się legendarnymi:
„Gdy zamierzasz przejść ulicę” - Wanda Chotomska
Gdy zamierzasz przejść ulicę
1. Na chodniku przystań bokiem.
2. Popatrz w lewo bystrym okiem.
3. Skieruj w prawo wzrok sokoli.
4. Znów na lewo spójrz powoli.
5. Jezdnia wolna - wiec swobodnie mogą
przez nią przejść przechodnie
Każdy uczeń, nawet mały,
Zna na pamięć te sygnały
I odróżnia na ulicach
Wszystkie znaki na tablicach.
Gdy widzimy, że kolega
pędzi i na jezdnię wbiega, to wołamy:
- Wracaj kłusem,
bo nie jesteś autobusem!
Gdy ujrzymy czytelnika.
co na jezdnię zszedł z chodnika.
zawołajmy doń z daleka:
- Jezdnia to nie biblioteka!
Do tramwaju nie skacz w biegu
i powstrzymaj swych kolegów.
Jeśli skoki chcą trenować,
na boisko ich zaprowadź.
Tych, co się czepiają wozów,
w mig bierzemy pod swój dozór,
Złapmy ich za mankiet spodni
i krzyknijmy: - Marsz, na chodnik!
Gdy na jezdni nam się zdarzy
ujrzeć piłkę i piłkarzy,
to wołamy bez obawy:
- Jezdnia nie jest do zabawy!
Dzwonek dzwoni,
więc do k lasy wskakujemy zgrabnym susem
i z chodzenia po ulicach
dostajemy piątkę z plusem!
(jm)
Komentuj →
2 sierpnia 2017 |
0
You Toube - Webinar 'Small municipalities doing big things during EUROPEAN MOBILITY WEEK'
Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk oraz minister środowiska Jan Szyszko zaapelowali o wspieranie inicjatyw Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu (ETZT) organizowanego co roku w dniach 16-22 września. Wspólny list został skierowany do przedstawicieli władz lokalnych, które mogą przygotować kampanie zachęcające do korzystania z transportu zbiorowego i promujące transport multimodalny.
Kampania ETZT promuje ekologiczne formy mobilności, takie jak środki transportu zbiorowego, rower, ruch pieszy oraz transport multimodalny (czyli łączenie różnych gałęzi transportu). Tematem przewodnim ETZT w roku 2017 jest hasło „Mobilność czysta, współdzielona i inteligentna”.
Rozwój polskich miast i gmin oraz poprawa jakości życia wszystkich mieszkańców – to główne powody, dla których ministrowie zachęcają samorządy do aktywnego włączenia się w obchody ETZT oraz propagowania zrównoważonego transportu. Udział w ETZT to także szansa na promowanie swoich miejscowości, ciekawych pomysłów i inicjatyw, które rozwijają lokalny transport.
Miasta i gminy mogą zarejestrować się na stronie www.mobilityweek.eu oraz skorzystać z materiałów promocyjnych, przygotowanych przez europejski sekretariat kampanii. Samorządy mogą zadeklarować organizację jednego, dwóch albo trzech typów działań:
- Działanie trwałe - dla miejscowości, które w ramach ETZT planują zainaugurować działanie, mające długotrwały efekt, np. obniżenie cen biletów w publicznych środkach transportu, otwarcie nowej linii tramwajowej, otwarcie nowej ścieżki rowerowej, wyznaczenie nowej strefy dla pieszych, uruchomienie miejskiego systemu rowerów publicznych, ustawienie stojaków rowerowych,
- Tydzień działań - dla miejscowości, które planują zorganizować różnego rodzaju wydarzenia promujące zrównoważony transport w trakcie całego tygodnia 16-22 września, np. festyny, pikniki rowerowe, happeningi, dyskusje, czasowe zamknięcie ulic dla ruchu kołowego,
- Dzień bez Samochodu - dla miejscowości, które planują zorganizować 22 września Dzień bez Samochodu, np. jednodniowe zamknięcie ulic dla ruchu kołowego, dzień darmowej komunikacji miejskiej. (MIB)
Komentuj →