0426/16/2012 23 kwietnia 2012 29 kwietnia 2012

o stanowisku resortu w sprawie obowiązkowych przeglądów technicznych rowerów, o elementach odblaskowych rowerzystów; o stosowaniu kasków i elementów odblaskowych; na rynku szkoleniowym nie może być „wolnej amerykanki”; odpowiedź na pytanie w sprawie egzaminu teoretycznego; o znaczącym spotkaniu roboczym przedstawicieli czterech organizacji reprezentujących osk oraz instruktorów nauki jazdy; Andrzej Markowski, o tym czy instruktorem lub egzaminatorem może być każdy; o zawracaniu w niedozwolonym miejscu, choć nieoznakowanym znakiem drogowym; resort transportu o niedopatrzeniu w ustawie o kierujących pojazdami; propozycja ograniczeń czasowych dla nieegzaminacyjnych „elek”; o tym czy zaświadczenie o zdanym egzaminie upoważnia do jazdy w ruchu drogowym; o...

News tygodnia

Mają wspólne cele, podejmą wspólne działania
26 kwietnia 2012 | 1

W dniu 26 kwietnia 2012 r. w siedzibie PIGOSK w Piastowie odbyło się robocze spotkanie leaderów czterech organizacji reprezentujących środowiska ośrodków szkolenia kierowców i instruktorów nauki jazdy:

- Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK (OIGOSK): Roman Stencel, Zbigniew Popławski, Zbigniew Grygla;

- Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców (PFSSK): Krzysztof Szymański i Krzysztof Bandos;

- Polskiej Izby Gospodarczej OSK (PIGOSK): Jan Domasik, Wojciech Góra, Marek Gawroński, Czesław Swaryczewski;

Stowarzyszenia KIEROWCA.PL: Włodzimierz Zientarski, Krzysztof Giżycki, Jerzy Kociszewski.

Zebrani zgodnie podkreślali potrzebę współpracy i wypracowania oraz prezentowania wspólnych opinii. Było to znaczące spotkanie reprezentantów środowiska ośrodków szkolenia kierowców. W związku z wielością istotnych dla środowiska spraw, ustalono, iż w terminie do 10 maja br. poszczególne stowarzyszenia opracują własne informacje o najpilniejszych sprawach i wynikających z nich postulatach. Na tej podstawie opracowany zostanie dokument odzwierciedlający stanowisko wspólne i opinie odrębne. Wstępnie za sprawy najistotniejsze uznano m.in. ministerialną propozycję deregulacji zawodu instruktora; dopuszczenia do egzaminów państwowych pojazdów ośrodków szkolenia oraz pomysł wprowadzenia punktowego systemu egzaminu praktycznego. Koordynatorem tych działań został Roman Stencel (OIGOSK) Pierwszym wspólnym działaniem ma być poparcie listu otwartego adresowanego do ministra Sławomira Nowaka.

 

63a5e690af49f49c8122d69ca36fc3ee4883757a8f731a38603d18352a05f596dae6d3aa86693e17i

5dfc4b9fb9f9b20906c768505cf8b6c92de1174c984e7c497d5ddf2f465ef4d02667991ebebe6a8e

 

Co powiedzieli do kamery przedstawiciele organizacji? Zachęcamy do obejrzenia filmu pt. “Mamy wspólne cele” - http://www.youtube.com/watch?v=1L1KuMP1Reg&feature=youtube_gdata_player

(Fot.: PD@N 426-36-39youtube)

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Zdany egzamin to jeszcze nie uprawnienie kierowania pojazdem
29 kwietnia 2012 | 0

Pytanie: Czy można jeździć samochodem zaraz po wyjściu z egzaminu tzn. na podstawie karty, którą daje nam egzaminator? Rafał K.

Odpowiedź: Nie. Zdany egzamin to jeszcze nie to samo co posiadanie prawa jazdy. Kwestię reguluje Kodeks wykroczeń oraz akty wykonawcze do niego. Zgodnie z jego przepisami może być Pan pociągnięty do odpowiedzialności za prowadzenie pojazdu mechanicznego na drodze publicznej, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów. Za to wykroczenia grozi kara mandatu do maksymalnej wysokości 250 zł (50 zł za brak każdego z wymaganych dokumentów, nie więcej niż 250 zł, w konkretnym przypadku, gdy prawo jazdy jest wystawione, ale kierujący nie zdążył ich jeszcze odebrać) lub kara nagany. Jeśli policjant ustali, że w ogóle nie posiada Pani uprawnienia do kierowania pojazdem mechanicznym na drodze publicznej (czyli prawa jazdy), będzie mógł nałożyć karę w wysokości 500 zł. Ponadto, właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który dopuszcza do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej osobę niemającą wymaganych uprawnień, również może być ukarany karą grzywny do maksymalnej wysokości 300 zł.

Kodeks wykroczeń:Art. 94. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze grzywny. (...)

Art. 95. Kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.”

Komentuj
Udostępnianie pojazdu osobie nieposiadającej uprawnień
29 kwietnia 2012 | 0

Pytanie: Jakiej karze podlega właściciel, który udostępnia pojazd osobie nieposiadającej uprawnień?

Odpowiedź: Art. 96. § 1 Kodeksu wykroczeń. Właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu dopuszcza:

1) do prowadzenia pojazdu osobę niemającą sprawności fizycznej lub psychicznej w stopniu umożliwiającym należyte prowadzenie pojazdu,

2) do prowadzenia pojazdu osobę niemającą wymaganych uprawnień,

3) do prowadzenia pojazdu osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,

4) pojazd do jazdy pomimo braku wymaganych dokumentów stwierdzających dopuszczenie pojazdu do ruchu,

5) pojazd do jazdy, pomimo że pojazd nie jest należycie zaopatrzony w wymagane urządzenia i przyrządy, albo pomimo że nie nadają się one do spełnienia swego przeznaczenia,

6) do korzystania z pojazdu samochodowego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem, podlega karze grzywny.

§ 2. Tej samej karze za czyny określone w § 1 pkt 1, 3-6 oraz za nieumyślne dopuszczenie do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej przez osobę niemającą wymaganych uprawnień podlega dyspozytor pojazdu lub osoba, do której obowiązków należą jego czynności, a jeżeli takiej osoby nie wyznaczono - kierownik jednostki dysponującej pojazdem.

§ 3. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Komentuj
Zawieszenie postępowania w sprawie skreślenia instruktora
29 kwietnia 2012 | 1

Pytanie: Czy można na wniosek zawiesić postępowanie w sprawie skreślenia instruktora nauki jazdy z ewidencji?

Stan faktyczny: Starosta wszczął postępowanie w sprawie skreślenia instruktora z ewidencji z powodu nie przestawienia przez niego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. W odpowiedzi wezwanie organu instruktor przesłał pismo, w którym poinformował, że obecnie nie wykonuje zawodu instruktora, przebywa za granicą a orzeczenie lekarskie jest w stanie przedstawić najwcześniej za 2 miesiące. Powołując się na wskazane okoliczności wniósł o zawieszenie postępowania.

Odpowiedź:W opisanej sytuacji faktycznej nie jest prawnie dopuszczalne zawieszenie postępowania na wniosek. Zgodnie z art. 98 KPA organ administracji publicznej może zawiesić postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz nie zagraża to interesowi społecznemu. W niniejszej sprawie postępowanie toczyło się z urzędu a nie na żądanie strony, a zatem przepisy o zawieszeniu postępowania na wniosek nie mogą mieć tutaj zastosowania. Organie nie może również zawiesić postępowania na podstawie art. 97 KPA. Zgodnie z powołanym przepisem organ administracji publicznej zawiesza postępowanie:

1.w razie śmierci strony lub jednej ze stron, jeżeli wezwanie spadkobierców zmarłej strony do udziału w postępowaniu nie jest możliwe i nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 30 § 5, a postępowanie nie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe (art. 105),  

2.w razie śmierci przedstawiciela ustawowego strony,

3.w razie utraty przez stronę lub przez jej ustawowego przedstawiciela zdolności do czynności prawnych,  

4.gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. 

W opisanej sytuacji, żadna z powyższych okoliczności nie miała miejsca. W szczególności nie można potraktować orzeczenia lekarskiego jako zagadnienia wstępnego innego organu. To instruktor jako osoba wykonująca zawód o szczególnej regulacji, powinna wykazać, że jej stan zdrowia uprawnia do wykonywania tego zawodu.

Stan w ewidencji prowadzonej przez starostę ma odzwierciedlać rzeczywisty stan faktyczny, to znaczy wskazywać jakie osoby spełniają warunki do wykonywania zawodu instruktora. Ma to szczególne znaczenie jeżeli weźmiemy pod uwagę, jakie znaczenie ustawodawca przywiązuje do zapewnienia odpowiedniego poziomu kształcenia kierujących pojazdami.

Komentuj

Legislacja

Odpowiedź w sprawie egzaminu teoretycznego
26 kwietnia 2012 | 2

36e039431915a044a37fcf5d08959347e87a5f28

(Fot.: PD@N 426-33)

Bieżący rok już od stycznia to czas dyskusji nad ustawą o kierujących pojazdami i wynikających z niej aktów wykonawczych. To oczywiste. Dzisiaj odpowiedź resortu na interpelacje (nr 3228) w sprawie problemów z wprowadzeniem ustawy o kierujących pojazdami, a w szczególnie ponad 50% wzrostu kosztów uzyskania i utrzymania prawa jazdy, którą złożył poseł Krzysztof Tchórzewski (fot.). Interpelacja ogłoszona 29 marca 2012, na 11. posiedzeniu Sejmu RP. Poseł zadał następujące pytania:

* Dlaczego od kwietnia 2011 r. nie zostały wydane przepisy wykonawcze związane z wejściem w życie nowych zasad egzaminu teoretycznego?

* Kto personalnie i dlaczego podjął decyzję, by wiązać wejście w życie nowych zasad przeprowadzania egzaminu teoretycznego z wdrożeniem systemu teleinformatycznego łączącego WORD-y z systemem Kierowca?

* Czy wobec braku aktów wykonawczych decyzja ta była podjęta w oparciu o obowiązujące prawo?

* Jaka była konkretna podstawa prawna podjętych działań w tym zakresie?

* Jakie są podstawy prawne, aby WORD-y ponosiły koszty systemu informatycznego w zakresie wykraczającym poza kwestie związane z przeprowadzaniem egzaminów?

* Dlaczego samorządowe osoby prawne mają ponosić koszty związane z proponowanym przez ministerstwo sposobem przesyłania informacji, szczególnie że do tej pory nie stanowi o tym żaden akt prawny?

* Czy w dobie kryzysu zasadne jest, aby w drodze pozaprawnej przyjmować rozwiązania, które prawdopodobnie zwiększą o wiele razy koszty systemów informatycznych funkcjonujących w WORD-ach?

* W jaki sposób resort zbierał informacje o braku gotowości WORD-ów do rozpoczęcia egzaminów? Czy sygnały te docierały do resortu?

* Wobec braku opracowania i wydania odpowiednich aktów wykonawczych WORD-y nie miały możliwości ani żadnych szans, by wdrażać coś, co powinien przygotować resort, a one tego nie otrzymały. Dlaczego za brak możliwości wdrożenia ustawy w życie obwinia się samorządy wojewódzkie?

* Czy rok od opublikowania ustawy nie był wystarczającym czasem do przeprowadzenia akcji informacyjnej i wydania aktów wykonawczych?

Na postawione pytania odpowiedział Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - tekst ogłoszony na 13. posiedzeniu w dniu 26 kwietnia 2012 r. - poniżej.

Czy odpowiedź jest wyczerpująca? - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo nr SPS-023-3228/12 przekazujące interpelację posła pana Krzysztofa Tchórzewskiego w sprawie problemów z wprowadzeniem ustawy o kierujących pojazdami, a szczególnie ponad 50-procentowego wzrostu kosztów uzyskania i utrzymania prawa jazdy, przedstawiam następujące wyjaśnienie.

Przepisy ustawy o kierujących pojazdami wprowadzają nowy sposób przeprowadzania części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy. Rozwiązanie to wymaga opracowania nowego systemu teleinformatycznego dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD). Realizacji tego zadania na początku 2011 r. podjął się Instytut Transportu Samochodowego (ITS) w Warszawie jako podmiot, który na podstawie wskazania ministra właściwego ds. transportu od 1999 r. przygotowywał i odpowiadał za konserwację systemu przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy stosowanego w WORD. Dla realizacji założonego projektu dyrektor ITS w marcu 2011 r. powołał komitet sterujący projektem, w którego skład weszli przedstawiciele ITS, Ministerstwa Infrastruktury oraz Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (KSD WORD). Zgodnie z wstępnymi założeniami zadanie obejmowało oprócz realizacji nowego oprogramowania do przeprowadzania egzaminu na prawo jazdy także przygotowanie rozwiązania informatycznego pozwalającego na profesjonalną obsługę kandydatów na kierowców włącznie z zapewnieniem rozwiązań antykorupcyjnych polegających na zapewnieniu przypadkowości dobru egzaminatora do osób egzaminowanych oraz wyłączeniu związków bezpośrednich i pośrednich pomiędzy osobami egzaminowanymi i egzaminatorami. WORD jako podmioty bezpośrednio odpowiedzialne za przygotowanie nowego systemu przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy opracowały specyfikację funkcjonalną oprogramowania i przedstawiły ją ITS. Po analizie przedstawionej funkcjonalności ITS uznał, że do przygotowania systemu od strony informatycznej niezbędny jest odpowiedni partner. ITS wybrał Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych SA (PWPW). W celu realizacji zadania ITS aplikował o przyznanie 96 mln zł ze środków Unii Europejskiej. Niestety projekt nie został przyjęty przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.

W połowie roku 2011 przedstawiciele KSD WORD jako końcowi odbiorcy projektowanych rozwiązań informatycznych na spotkaniu w Ministerstwie Infrastruktury zgłosili uwagę, że nie są zadowoleni z postępów prac ITS przygotowującego rozwiązania, a w szczególności nie odpowiada im okrojenie wstępnie założonych rozwiązań projektowych wyłącznie do samego systemu przeprowadzania części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy. W związku z powyższym zaproponowali inne rozwiązanie polegające na zmianie partnera informatycznego na takiego, który zagwarantuje właściwą i terminową realizację zadania w założonym na początku zakresie. Zaproponowano, aby zadanie to zrealizowała bezpośrednio PWPW. Podmiot ten jako spółka prawa handlowego, której jedynym udziałowcem jest Skarb Państwa, od ponad 10 lat jest partnerem strategicznym resortu transportu w zakresie przygotowania i obsługi systemów teleinformatycznych “Pojazd” i “Kierowca”. PWPW w ramach zawartych umów odpowiada za produkcję i personalizację dokumentów prawa jazdy, dowodów rejestracyjnych oraz kart pojazdów, a także za integrację przedmiotowych systemów z systemem Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. PWPW zaproponowała pełną realizację założonych systemów informatycznych wraz z uwzględnieniem możliwości integracji systemów informatycznych WORD z systemem “Kierowca” w wymaganym ustawą terminie.

Biorąc pod uwagę zaproponowane rozwiązanie oraz problemy z realizacją zadania przez ITS, dyrektor instytutu rozwiązał dotychczasowy komitet sterujący. W to miejsce został powołany nowy komitet sterujący, w którego skład weszli przedstawiciele Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, KSD WORD, PWPW oraz ITS. Zgodnie z przedstawionym harmonogramem prac realizacja przedmiotowych założeń, w tym przygotowanie i przetestowanie proponowanych rozwiązań, miała nastąpić do końca 2011 r.

Odnosząc się do rozwiązania polegającego na wprowadzeniu nowego obiegu dokumentów, należy wskazać, że zgodnie z delegacją ustawową określoną w art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami minister właściwy ds. transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia między innymi szczegółowych czynności organów i innych jednostek w zakresie wydawania i zatrzymywania dokumentów stwierdzających uprawienia do kierowania pojazdami. W zakres tej delegacji wchodzi określenie sposobu obiegu dokumentów związanych ze szkoleniem kandydatów na kierowców. Realizując przedmiotową delegację, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej przygotował projekt rozporządzenia w sprawie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Zgodnie z zaproponowanym rozwiązaniem osoba, która podejmie decyzje o rozpoczęciu szkolenia, docelowo będzie mogła złożyć wniosek o wydanie prawa jazdy drogą elektroniczną, załączając do niego niezbędne dokumenty. Starosta na podstawie takiego wniosku, po dokonaniu weryfikacji dokumentów, będzie generował w systemie teleinformatycznym profil kandydata na kierowcę. W przypadku niespełnienia wymagań ustawowych do rozpoczęcia szkolenia albo niespełnienia wymagań ustawowych do wydania uprawnień dla osób niepodlegających procesowi szkolenia profil nie zostanie wygenerowany. Na szkolenie będzie można się zgłosić do dowolnie wybranego ośrodka szkolenia kierowców. Ośrodek szkolenia kierowców przed rozpoczęciem szkolenia będzie pobierał wygenerowany wcześniej profil kandydata na kierowcę z systemu teleinformatycznego, a po zakończeniu szkolenia aktualizował go w zakresie zaświadczenia o ukończeniu szkolenia. Tak przygotowany elektroniczny profil kandydata na kierowcę umożliwi przeprowadzenie egzaminu na prawo jazdy. Kandydaci na kierowców będą mogli zapisać się na egzamin przez Internet. Po zdanym egzaminie ośrodek egzaminowania uzupełni w systemie teleinformatycznym profil kandydata na kierowcę o dane dotyczące wyniku egzaminu państwowego. Na podstawie wszystkich otrzymanych za pośrednictwem systemu teleinformatycznego danych organ ten wyda decyzję o nadaniu uprawnień do kierowania pojazdami, a następnie zamówi prawo jazdy u producenta tych dokumentów. Prawo jazdy, podobnie jak dzisiaj, będzie mogło być przekazane osobie wnioskującej o nie drogą pocztową.

Warto wskazać, że jeżeli osoba ubiegająca się o prawo jazdy w pełni wykorzysta dostępną ścieżkę aplikowania o ten dokument, to w efekcie odbędzie się to bez jej obecności w urzędzie. Przy wykorzystaniu ścieżki elektronicznej rola tego organu ograniczy się w większości przypadków do sprawdzenia poprawności wypełnienia dokumentów przesłanych przez kandydata na kierowcę. Oczywiście nie można zapominać o osobach, które nie korzystają z Internetu. W takim przypadku osoba będzie mogła zgłosić się do starosty, gdzie na podstawie wypełnionego wniosku i złożonych dokumentów starosta będzie generował profil kandydata na kierowcę.

Odnosząc się do pytania dotyczącego niewydania rozporządzeń do ustawy o kierujących pojazdami, uprzejmie informuję, że odpowiednie projekty aktów prawnych były przygotowane w czerwcu i lipcu 2011 r., a obecnie trwają prace komisji prawniczej Rządowego Centrum Legislacji nad kluczowymi w tym zakresie rozporządzeniami:

1) w sprawie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami,

2) w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach oraz

3) w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców.

Przedłużające się prace nad przedmiotowymi aktami wykonawczymi spowodowane są bardzo skomplikowanymi zagadnieniami regulowanymi przez te rozporządzenia. Zakończenie prac komisji oraz publikacja przedmiotowych aktów prawnych przewidziana jest na kwiecień 2012 r.

Odnosząc się do pytania dotyczącego sposobu zbierania przez resort informacji o braku przygotowania WORD do wdrożenia przepisów ustawy o kierujących pojazdami, uprzejmie informuję, że w związku z napływającymi niepokojącymi informacjami dotyczącymi stanu przygotowań do wdrożenia przepisów ustawy o kierujących pojazdami minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej spotkał się w dniu 28 grudnia 2011 r. z dyrektorami wszystkich wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Podczas spotkania część WORD-ów zgłosiła problemy z możliwością ukończenia wprowadzenia nowego systemu przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy w terminie do 11 lutego 2012 r. Dlatego też minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w trybie pilnym podjął decyzję o rozpoczęciu prac legislacyjnych zmierzających do przesunięcia terminu wejścia w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami. Ustawa o zmianie ustawy o kierujących pojazdami w przedmiotowym zakresie weszła w życie w dniu 10 lutego 2012 r.

Biorąc pod uwagę powyższe, uprzejmie informuję, że w mojej ocenie tryb postępowania związany z przygotowaniem systemu informatycznego do przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy jest właściwy. Warto też wskazać, że z punktu widzenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami wprowadzenie w życie tych przepisów przyczyni się do ograniczenia biurokracji i znacząco uprości i przyspieszy procedurę związaną zuzyskiwaniem uprawnień do kierowania pojazdami.

Z poważaniem

Komentuj
Niedopatrzenie w ustawie o kierujących - minister wyjaśnia
26 kwietnia 2012 | 0

d2259380180ef5508c906551a81dd561cf20a842

(Fot.: PD@N 426-25)

Jak informowaliśmy wcześniej - poseł Jerzy Materna złożył interpelację (nr 2740) w sprawie rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu. Poseł analizują ustawowe ograniczenie wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, podniósł zgłosił wątpliwość co do psychologów, którzy legitymują się różnymi dyplomami. Takie ograniczenia są nieuzasadnione - apelował. Drugim problemem wzbudzającym niepokoje społeczne miała być wątpliwość, czy osoby dotychczas prowadzące badania w zakresie psychologii transportu bez ukończonych studiów podyplomowych w nowym stanie prawnym stracą swoje uprawnienia. Poseł zadał pytania:

1. Czy istnieje możliwość rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, o których mowa w art. 87 pkt 2 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami o osoby posiadające wykształcenie psychologiczne dokumentowane innymi dyplomami (tj. dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej ze specjalizacją filozoficzno-psychologiczną, uzyskanym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem do 1 października 1981 r., lub dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej w zakresie psychologii, uzyskanym w Akademii Teologii Katolickiej do końca 1992 r.)?

2. Czy osoby dotychczas prowadzące badania w zakresie psychologii transportu bez ukończonych studiów podyplomowych stracą swoje uprawnienia?

W imieniu ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej odpowiedzi udzielił Tadeusz Jarmuziewicz (fot.), sekretarz stanu. Oświadczył, że resort wyrazi swoje stanowisko w sytuacji, gdy złożony zostanie poselski projekt noweli ustawy o kierujących. Zwrócił uwagę, iż wcześniej taki wniosek nie był składany. Nadto wskazał, że sprawa powinna być uregulowana systemowo. W sprawie kręgu osób uprawnionych do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu minister przywołał obowiązujące uregulowania. Pełen tekst odpowiedzi poniżej:

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo z dnia 15 marca 2012 r. (nr SPS-023-2740/12), przekazujące interpelację posła Jerzego Materny w sprawie rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, przedstawiam następujące wyjaśnienia.

Odnosząc się do pierwszego pytania, o istnienie możliwości rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu o osoby posiadające wykształcenie dokumentowane innymi dyplomami, tj. dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej ze specjalizacją filozoficzno-psychologiczną uzyskanym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim do dnia 1 października 1981 r. lub dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej w zakresie psychologii uzyskanym w Akademii Teologii Katolickiej, należy wskazać, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, z późń. zm.) badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu jest przeprowadzane przez uprawnionego do wykonywania tych badań psychologa, zwanego dalej “uprawnionym psychologiem”. Stosownie do art. 87 ust. 2 pkt 1 i 2 ww. ustawy uprawnionym psychologiem jest osoba, która posiada tytuł zawodowy magistra uzyskany na kierunku psychologia albo ukończyła z wynikiem pozytywnym podyplomowe studia w zakresie psychologii transportu.

Mając na uwadze powyższe, należy wskazać, że przywołane przepisy określają zamknięty katalog osób uprawnionych do przeprowadzenia badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu, który został zaakceptowany przez partnerów społecznych biorących udział w pracach nad projektem ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Dodatkowo należy zauważyć, że strona społeczna reprezentująca środowisko psychologów nie zgłaszała w trakcie prac prowadzonych nad projektem ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami propozycji zmierzających do rozszerzenia podmiotowego katalogu osób uprawnionych do przeprowadzania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu.

Uprzejmie informuję, że w przypadku złożenia do marszałka Sejmu RP poselskiego projektu ustawy zmieniającej przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w ww. zakresie minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej wyrazi swoje stanowisko co do proponowanych zmian. Należy jednak wskazać, że sprawa ta powinna być uregulowana systemowo, odnosząc się nie tylko do wskazanego w interpelacji przypadku.

Odpowiadając na drugie pytanie, w sprawie utraty uprawnień przez osoby, które dotychczas prowadziły badania w zakresie psychologii bez ukończenia studiów podyplomowych, należy wskazać, że zgodnie z art. 124a ust. 9 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) psychologiem uprawnionym do przeprowadzania badań psychologicznych i orzekania w zakresie zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych jest osoba, która:

1) posiada prawo wykonywania zawodu psychologa;

2) ukończyła podyplomowe studia w zakresie psychologii transportu prowadzone przez szkołę wyższą posiadającą prawo wydawania dyplomów magisterskich kierunku psychologia.

Mając na uwadze powyższe, uprzejmie wyjaśniam, że przywołane przepisy określają zamknięty katalog osób uprawnionych do przeprowadzania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu. Dodatkowo należy zauważyć, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym nie przewidują możliwości przeprowadzania badań psychologicznych przez osoby bez prawa wykonywania zawodu psychologa oraz przez osoby bez ukończonych studiów podyplomowych w zakresie psychologii transportu.

Z poważaniem 

Komentuj
Zawracanie w niedozwolonym miejscu
24 kwietnia 2012 | 4

9d943458a0cc7bfde280e43cb09985b8f47dd15d (Fot.: PD@N 426-16)

- Brak zakazu zawracania na skrzyżowaniu nie oznacza od razu, że taki manewr jest dozwolony - twierdzą policjanci. Przekonał się o tym czytelnik “Gazety pl Kraków”, przejeżdżający przez ul. Monte Cassino.

Kierowca został zatrzymany przez radiowóz na sygnale. Jak mówił - początkowo nawet nie zdawał sobie sprawy, że policjanci jadą akurat za nim, bo przecież w miejscu, w którym wykonał manewr, zawracają wszyscy kierowcy, więcej nie ma tam żadnego znaku, który by tego zabraniał. Otrzymał mandat w wysokości 250 zł. Jednak ma wątpliwość. Jak to możliwe, że nie ma żadnego zakazu, ale i tak dostałem mandat? - pyta. Policjanci wyjaśniają, że brak zakazu zawracania nie oznacza jeszcze, że taki manewr jest dozwolony. Problemem jest sygnalizacja świetlna. - Na sygnalizatorze znajduje się strzałka nakazująca jazdę w lewo. A to oznacza, że nie wolno w tym miejscu zawracać - tłumaczy Witold Norek z krakowskiej drogówki. - Gdyby jednak na sygnalizatorze strzałki nie było, a poziome znaki na drodze pozwalałyby na skręt w lewo, to oczywiście nie byłoby żadnego problemu. Jak dodaje Norek, nie ma sensu ustawiać w tym miejscu dodatkowych znaków. - Dla informacji kierowców w zupełności wystarczają oznaczenia na sygnalizatorach.

Komentuj
Na rynku szkoleniowym nie może być „wolnej amerykanki”
24 kwietnia 2012 | 3

a82745083e76b042fecce39ee2d9ab92b8a36957

(Fot.: PD@N 426-12)

^ Tadeusz Sobotka, wiceprezes zarządu Oddziału nr 6 w Gdańsku, Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK; Ośrodek Szkolenia Kierowców “SOT-AS”, Wejherowo. W ich ofercie czytamy: Głównym celem firmy jest rzetelne i uczciwe realizowanie procesu szkolenia. Udaje nam się osiągać wyznaczone cele dzięki temu, że zatrudniamy doskonale wykwalifikowaną kadrę oraz przy zastosowaniu odpowiednich środków dydaktycznych. Najważniejszy dla nas jest klient, jego profesjonalne wyszkolenie, jego zadowolenie z jakości i fachowości obsługi.

P

Pytanie:Ośrodki szkolenia kierowców przy okazji powszechnej dyskusji nad zapisami ustawy o kierujących pojazdami oraz projektami aktów wykonawczych postulowały także ustalenie minimalnej ceny szkolenia. Przedstawiciele szkół jazdy w najbliższych dniach złożą petycję w tej sprawie w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W petycji m.in. zagadnienie ceny regulowanej kursu.- Kurs na prawo jazdy powinien kosztować ok. 1600 zł. To jest realna cena za szkolenie - mówił Zbigniew Popławski, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców i właściciel łódzkiej szkoły jazdy. Każda autoszkoła, która uczy kursantów za mniej niż tysiąc zł, na pewno nie robi tego rzetelnie. I przez to mamy kiepską zdawalność podczas egzaminów na prawo jazdy. Popławski opowiada, że kursant, który płaci za szkolenie 800 zł, nie zostanie dobrze przygotowany do egzaminu. W ubiegłym tygodniu zapytaliśmy - Co Państwo myślicie o tych propozycjach?

Odpowiedź: Witam!!!!!! W nawiązaniu do artykułu i wypowiedzi v-ce prezesa OIGOSK Zbyszka POPŁAWSKIEGO, popieram wypowiedź w całości i tak to tylko jest zasygnalizowanie bardzo poważnego problemu, jaki istnieje w prowadzeniu szkolenia teoretycznego jak i praktycznego. Wszyscy mówią i piszą, że najważniejszą sprawą jest BRD, proszę prześledzić nasze statystyki wypadkowości na naszych drogach, jak się je analizuje to włosy jeżą się na głowie. Wszyscy zastanawiamy się, dlaczego się tak dzieje, i cóż wszyscy lub prawie wszyscy widzą jednego winnego to jest OSK. Lecz prawda jest moim zdaniem zgoła inna. Trzeba mieć świadomość, że to OSK przygotowują do samodzielnego poruszania się po drogach, a jeżeli tak, to na rynku szkoleniowym nie może być wolnej amerykanki jak to się dzieje w chwili obecnej. Wachlarz cenowy jest przeogromny a przy dzisiejszych wymogach jakie nam się stawia to cena za szkolenie jest wręcz symboliczna, w porównaniu do ponoszonych nakładów ,,WIEDZA MUSI KOSZTOWAĆ” nie wolno nią manipulować, a mamy najlepsze tego przykłady jak deregulacja zawodu INSTRUKTORA czy EGZMINATORA. Powracając do przytoczonej wypowiedzi Pana Popławskiego na dzień dzisiejszy winna być uregulowana wysokość jednej godziny zajęć praktycznych, jak i jedna godzina zajęć teoretycznych. Poziom szkolenia musi być rzetelny, profesjonalny, i wykonany z pełną odpowiedzialnością za jego poziom w trosce o dobro przyszłego kierowcy. Bo przecież przez kolejne restrykcje nie poprawimy tak naprawdę bezpieczeństwa na drodze.

Pytanie: Może jeszcze kilka zdań uzasadnienia - według Pana - dlaczego lepsza byłaby uregulowana cena za godzinę zajęć teoretycznych i godzinę praktycznych, a nie np. za cały kurs?

Odpowiedź: Takie rozwiązania w poważnym stopniu utrudnią tzw. handel godzinami, lecz muszą one być skrupulatnie ewidencjonowane i rozliczane przed U.S .co jest łatwe do sprawdzenia i zweryfikowania z rzeczywistością, zakończy się miedzy innymi oszustwo potencjalnego kandydata na kierowcę, a proszę zauważyć że na dzień dzisiejszy kurs podstawowy to 30 h praktycznej nauki jazdy gdzie 1h = 60 min. A przecież nie jest tajemnicą poliszynela, że ci panowie o niskich cenach muszą też zarabiać więc praktyka miedzy innymi jest następująca zamiast odbyć 60 min. jazdy, to praktykuje się zajęcia 45 min. to już na każdej jednej godz. zarobił 15 min. x 30 h = 7,5 h, a po 10/15 h takich lekcji klepie się zainteresowanego po ramieniu i mówi się jaki to ON czy ONA jest dobry i wystawiają dokumenty do egzaminu i taki Pan uważa, że za 800/900 zł zrobił szkolenie i wypełnił godnie swoją powinność. Od wielu już lat środowisko walczy z tą patologią, jednak bez większego skutku, zawsze spotykamy na swojej drodze na niemoc URZĘDNICZĄ. Z tym środowisko instruktorów i właścicieli OSK ceniących się na naszym rynku szkoleniowym mówią ZDECYDOWANE NIE. Podobnie ma się rzecz w części teoretycznej, 30 h w części teoretycznej, proszę zwrócić uwagę, że na rynku szkoleniowym istnieje tzw. handel zaświadczeniami dot: SZKOLENIA PODSTAWOWEGO, jak i szkolenia UZUPEŁNIAJĄCEGO po trzech negatywnych wynikach. Zadajemy sobie pytanie, gdzie jest nadzór? Odpowiadam, nie ma go wcale, a jeżeli jest to tylko na papierze, no ale przecież mamy wolny rynek i w końcowym efekcie prowadzi on do rozdawnictwa pozwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej. To nie ta droga. Trzeba powiedzieć zdecydowanie STOP takim praktykom. Bo przecież do 19.01.2013 r. to już naprawdę jest nie dużo czasu, a my jako szkoleniowcy dalej nie wiemy jak to szkolenie będzie wyglądać jeżeli mówimy np. o części teoretycznej. Do tej pory widzieliśmy, że pracujemy w części teoretycznej na programach ITS, Teraz próbuje się burzyć to co zostało wypracowane i to co jest dobre, rozumiemy, że trzeba iść z duchem postępu i zapotrzebowań społecznych, lecz nie mogę zrozumieć jednego, dlaczego taką instytucję jak ITS, która jest z nami od samego początku i dobrze przygotowana do pełnienia roli obsługi pionu szkoleniowego, ale nie bo próbuje się wprowadzić drugiego gracza. PrzecieżITSmoże z tego co mi jest wiadome w trybie natychmiastowym uruchomić swoje programy. ,,NOWE”, które są już przygotowane i gotowe do użycia, w WORD-ach jak i w OSK żebyśmy mogli swoich przyszłych kierowców  zacząć przygotowywać do styczniowych zmian. A pewnie będzie jak zwykle na ostatnią chwilę, no i posypią się wyniki negatywne na egz. wewnętrznych jak państwowych. I cóż nasze media będą się rozpisywały jak to jest źle z naszym szkoleniem jakie to mamy złe OSK, bo przecież ktoś winny musi być. Długo by o tym mówić i pisać, dlatego został napisany list otwarty do Pana Ministra z prośbą, aby przyjrzał się problemom, które nurtują środowisko. Wypowiadając się na ten temat bardzo nam zależy, aby w końcu stać się partnerem i wspólnie razem zadbać o bezpieczeństwo na naszych drogach, bo jest to cel najważniejszy, a nie waśnie, emocje i kłótnie udowadniając że jest tylko racja po jednej stronie.

Pytanie: Jaka jest Pana opinia w sprawie planowanej deregulacji, czyli ułatwieniu dostępu do zawodu instruktora?

Odpowiedź: EGZAMINATOR, INSTRUKTOR- jest to osoba wykonująca bardzo odpowiedzialną pracę polegającą na przygotowaniu przyszłego kierowcy do bezpiecznego prowadzenia, jaki zachowania się na drodze, tak jak nas do tego ktoś kiedyś przygotował.

Świat pędzi do przodu, a my takimi posunięciami jak DEREGULACJA próbujemy cofać się do tyłu - dlaczego tak sadzę, odpowiadam. INSTRUKTOR - to osoba dużym zasobie wiedzy fachowej, bardzo dobry praktyk, dobry dydaktyk, dobry psycholog, cechuje go duża wrażliwość na zachowania się osoby uczącej się, ponadto ma do czynienia z przekrojem całego społeczeństwa, począwszy od osób o wysokim stopniu wykształcenia, poprzez pracownika niewykwalifikowanego, na osobie uczącej się skończywszy. W związku tym zawodu tego nie może moim zdaniem uprawiać ten kto chce, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Osobiście wolałbym żeby mnie uczyła osoba, która spełnia wysokie kryteria, jak i swoją osobowością będzie wzorem do naśladowania w późniejszym okresie życia za kierownicą. Zwracam uwagę na bardzo ważny fakt, że uprawnienia już zaczynamy uzyskiwać od najmłodszych lat, to się nie zaczyna tylko i wyłącznie od kat. ,,B”. Przecież wachlarz uprawnień jest bardzo bogaty: karta rowerowa, prawo jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, T, B, B+E, C1 ,C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E. Więc kadra wykonująca zawód instruktora musi być bardzo profesjonalna. Doświadczenie zawodowe w prowadzeniu przez kierowców zawodowych nie zawsze będzie się przekładało na dobrego nauczyciela, o tym trzeba pamiętać a nie robić z tego zawodu WOLNEJ AMERYKANKI, bo słono jako społeczeństwo zapłacimy, bo to ma przełożenie na BRD. Należy za wszelką cenę ten proceder zatrzymać, te zawody nie mogą podlegać deregulacji moim zdaniem jest to bardzo niebezpieczne. Pozdrawiam.

W imieniu tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, pytała Jolanta Michasiewicz

Komentuj
Ministerstwo o obowiązkowym przeglądzie technicznym rowerów
23 kwietnia 2012 | 3

 

ba38fe6c85408f93fbb4eb36a56f42aee0743c25

(Fot.: PD@N 426-13jm)

O interpelacji 2717 Macieja Mroczka zaadresowanej do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie uczestnictwa rowerzystów w ruchu drogowym pisaliśmy już na łamach naszego tygodnika. Poseł zapytał dlaczego rowerzyści, którzy poruszają się po drogach wraz z innymi pojazdami, nie maja obowiązku posiadania kasków, kamizelek odblaskowych, odblasków oraz odpowiednich i przystosowanych do rożnych warunków atmosferycznych świateł? Jednak najwięcej kontrowersji wywołało drugie pytanie - dlaczego rowerzyści jako uczestnicy ruchu drogowego nie mają nałożonego obowiązku przeprowadzania przeglądu technicznego roweru, czyli sprawdzenia stanu technicznego świateł, hamulców, ogumienia itp., tak jak robią to kierowcy np. samochodów osobowych? Czy rzeczywiście niezbędne jest dokumentowanie stanu technicznego rowerów. Dzisiaj publikujemy odpowiedź jaką w imieniu resortu udzielił Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu:

 

 

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo, nr SPS-023-2717/12, z dnia 15 marca 2012 r. przekazujące interpelację posła Macieja Mroczka w sprawie uczestnictwa rowerzystów w ruchu drogowym, przedstawiam następującą informację.

W odniesieniu do pierwszego pytania należy wskazać, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) nie nakładają na kierującego rowerem obowiązku używania hełmu ochronnego ani też elementów (kamizelek) odblaskowych. W pierwszej połowie 2009 r. w resorcie prowadzone były prace nad projektem ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu drogowego. W przedmiotowym projekcie znajdowały się przepisy, które w art. 40 ustawy Prawo o ruchu drogowym wprowadzały obowiązek używania przez rowerzystów podczas jazdy kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych. W odniesieniu do wprowadzanego obowiązku do resortu wpłynęły opinie stowarzyszeń reprezentujących środowisko rowerzystów krytycznie odnoszące się do wprowadzenia wskazanego wyżej wymogu. Opinie te przekazane zostały m.in. przez: inicjatywę Miasta dla Rowerów - Polski Klub Ekologiczny, stowarzyszenie Rowerowy Szczecin, Stowarzyszenie na rzecz Ekologicznej Komunikacji “Sekcja Rowerzystów Miejskich”, Stowarzyszenie Rowerowy Toruń, stowarzyszenie Zielone Mazowsze oraz stowarzyszenie MTB Kielce. Wobec negatywnego stanowiska strony społecznej przepisy dotyczące obowiązku używania przez rowerzystów kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych zostały usunięte z treści projektu ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu drogowego.

Należy podkreślić, że brak ustawowego obowiązku używania przez rowerzystów wskazanych wyżej elementów wyposażenia nie oznacza, iż nie mogą oni z nich korzystać. Używanie kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych - jako element podnoszenia świadomości społecznej wśród uczestników ruchu w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego - powinno być promowane przez właściwe organizacje społeczne w ramach prowadzonych przez nie kampanii. Podnoszenie poziomu świadomości wśród uczestników ruchu drogowego przekłada się m.in. na dobrowolne używanie przez nich elementów zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Ponadto uprzejmie informuję, iż aktualnie prowadzone są w resorcie prace legislacyjne nad rozporządzeniem zmieniającym rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia m.in. w zakresie warunków technicznych dla rowerów. W ramach konsultacji społecznych uwagi do projektu zgłosiły podmioty związane ze środowiskiem rowerzystów (stowarzyszenia, fundacje, kluby), które jako najbardziej zainteresowane dysponują wiedzą oraz doświadczeniem niezbędnym przy określaniu regulacji w odniesieniu do rowerów. W treści projektu - na wniosek wymienionych wyżej podmiotów - wprowadzono możliwość oznaczania opon w rowerach, wózkach rowerowych i przyczepach rowerowych odblaskowym paskiem w kształcie nieprzerwanego pierścienia umieszczonego na bokach opony albo stosowania elementów odblaskowych w kształcie nieprzerwanego pierścienia umieszczonych na bocznych płaszczyznach kół tych pojazdów.

Odnosząc się do drugiego pytania, należy wskazać, iż w obecnym stanie prawnym wykonywanie okresowych badań technicznych dotyczy obecnie tylko pojazdów objętych obowiązkiem rejestracji. Poziom skomplikowania konstrukcji większości rowerów umożliwia samodzielne dokonywanie przez użytkownika oceny stanu technicznego takiego pojazdu. Wprowadzenie obowiązku dokonywania badania technicznego roweru w stacji kontroli pojazdów byłoby zbędnym sformalizowaniem i ograniczeniem w użytkowaniu tego typu pojazdu i spotkałoby się - w mojej ocenie - ze znacznym sprzeciwem społecznym ze strony osób korzystających z tego środka transportu.

Ponadto, biorąc pod uwagę charakter ruchu rowerowego (przeciętne prędkości, z jakimi poruszają się takie pojazdy, a także ich masę i wymiary), można stwierdzić, że wpływ stanu technicznego roweru na potencjalne spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jest stosunkowo niewielki w porównaniu do pozostałych pojazdów, podlegających obecnie badaniom technicznym. Warto również zauważyć, że żaden z wymienionych wyżej podmiotów reprezentujących środowisko rowerzystów nie zgłaszał potrzeby nałożenia na kierujących rowerami obowiązku przeprowadzania badania technicznego rowerów.

Nawiązując do pytania trzeciego, uprzejmie informuję, iż na podstawie danych Komendy Głównej Policji w 2011 r. miały miejsce 1854 wypadki, których sprawcami byli kierujący rowerem, co stanowiło 5,8% ogólnej liczby wypadków na drogach w Polsce. W wypadkach tych zginęły 143 osoby, natomiast 1766 osób zostało rannych.

Odpowiadając na pytanie czwarte, należy wskazać, iż na zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego składa się całokształt przepisów dotyczących ruchu drogowego oraz działań odpowiednich służb i organów kontroli ruchu drogowego.

Obowiązujące regulacje prawne dotyczące ruchu rowerów są rezultatem działań zmierzających do wypracowania optymalnych rozwiązań w celu zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego wszystkich jego uczestników. Jednym z takich działań, w którym bardzo aktywnie uczestniczył resort, było przyjęcie przez Sejm RP ustawy z dnia 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 92, poz. 530), która znowelizowała przepisy, wprowadzając liczne zmiany w zakresie ruchu rowerów. Dodatkowo pragnę podkreślić, iż temu samemu celowi służą przywołane w odpowiedzi na pytanie pierwsze prace legislacyjne resortu nad zmianą rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Z poważaniem

Z upoważnienia

Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

Tadeusz Jarmuziewicz Sekretarz Stanu

 

 

Komentuj
Znaki powinny być ustawione z 5. dniowym wyprzedzeniem
28 kwietnia 2012 | 1

 

9f9f1ef9a3f240696cbca8644f53cfb54b264a29

(Fot.: PD@N 426-34)

^ Kierowcy muszą zwrócić uwagę na nowe znaki, które już pojawiły się na ulicach miast

 

W cieniu oficjalnej wizyty chińskiego premiera doszło do awantur kierowców ze strażą miejską - donosi “Gazeta pl Warszawa”.Jak podsumowują dziennikarze - podobne historie powtarzają się za każdym razem, gdy w Warszawie odbywają się spotkania z ważnymi politykami z zagranicy. Jak donosi dziennik - Zofia F. legalnie zaparkowała na ul. Karowej, ale już po kilku godzinach znak “P” zastała zasłonięty czarną folią, a nad nim znak zakazu zatrzymywania się z ostrzeżeniem o zagrożeniu odholowaniem, co też miało miejsce. Odbierając pojazd otrzymała przekaz na 473 zł za odholowanie. Kto winien? Dyspozycje o tym, gdzie postawić znaki zakazu, wydaje Zarząd Dróg Miejskich. Według jego rzecznika Adama Sobieraja zdarza się, że Biuro Ochrony Rządu zarządza "operacyjne" wyłączenie pewnych ulic z ruchu czy parkowania. Wtedy znaki stawiane są bez uprzedzenia, a pojazdy odholowywane. W takiej sytuacji opłaty za holowanie powinny być anulowane. - Strażnik nie sprawdza, kiedy znak został postawiony ani kiedy kierowca zaparkował swój samochód. Kierowca dostaje mandat, a jego pojazd zostaje odholowany - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej. Mjr Dariusz Aleksandrowicz z BOR: - Pismo w sprawie organizacji ruchu wysłaliśmy do wszystkich instytucji już 16 kwietnia. Było w nim też żądanie, by ustawić tymczasowe znaki na Karowej. Adam Sobieraj z ZDM sprawdził dokumentację i stwierdził: - Znaki na Karowej były ustawione już 19 kwietnia. Znaki powinny być ustawione przynajmniej z pięciodniowym wyprzedzeniem. W przeciwnym wypadku nie powinny być pobierane opłaty za holowanie. Adam Sobieraj podkreśla, że każdy może złożyć odwołanie od opłaty za holowanie. Sprawa jest wyjaśniana. Przypomnijmy - w roku ubiegłym w maju miała miejsce podobna sytuacji, kierowcy (w sumie wówczas odholowano ok. 200 samochodów) zapowiedzieli zbiorowy pozew do sądu przeciwko urzędowi miasta. Twierdzili, że auta zostawili na ulicy, na której zakaz parkowania pojawił się dopiero kilka godzin później. Urzędnicy twierdzili, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

Warszawscy kierowcy o planowanych zmianach w organizacji ruchu mogą dowiedzieć się na stronie internetowej - parkowaniesms.um.warszawa.pl .

Komentuj
Jest rozporządzenie w sprawie stawek za przejazd autostradą
27 kwietnia 2012 | 1

7e31c1a2fd4bc26c915479c3d5832b4cc66b6757

(Fot.: PD@N 426-10)

Opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie stawek opłat za przejazd autostradą (poz. 467). Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

MTBiGM komunikat: W związku z podpisaniem przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej rozporządzenia w sprawie stawek opłat za przejazd autostradą, tańsza będzie podróż po autostradach samochodem osobowych (pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony) i motocyklem. Stawki będą wynosić 0,10 zł/km dla samochodów osobowych i 0,05 zł/km dla motocykli (dotychczas odpowiednio: 0,20 zł/km oraz 0,10 zł/km.) Rozporządzenie dotyczy autostrad, na których opłatę za przejazd pobiera Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad. Obecnie GDDKiA pobiera opłatę za przejazd od pojazdów osobowych i motocykli na odcinku autostrady A2 Konin - Stryków. Planowane jest wprowadzenie opłaty od 1 czerwca 2012 r. na odcinku autostrady A4 Wrocław - Gliwice. Na odcinkach tych będzie obowiązywać nowa wysokość stawek. Również powstające odcinki autostrad, które zostaną wybudowane i oddane do użytku w tzn. systemie tradycyjnym (zarządzane przez GDDKiA) objęte będą nową stawką. Obniżenie stawek opłat za przejazd nie dotyczy autostrad, na których opłaty pobierają spółki koncesyjne. Zaproponowane stawki mają na celu m.in. zwiększenie dostępności autostrad zarządzanych przez GDDKiA dla wszystkich, którzy chcą z nich skorzystać w ruchu lokalnym i tranzytowym Podjęta w tym zakresie decyzja wynika również z potrzeby przeniesienia ruchu na autostrady z pozostałych dróg publicznych. Odciążone zostaną drogi przebiegające przez miejscowości położone w pobliżu autostrad. Nowe stawki opłat za przejazd autostradą zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia rozporządzenia w Dzienniku Ustaw RP.

Komentuj
W sprawie zwłoki w wydawaniu aktów prawnych
26 kwietnia 2012 | 0

47b0b59a18b63e1bb5175091fceb232d463e341f

(Fot.: PD@N 426-3)

Poseł Bogdan Rzońca w swojej interpelacji nr 3089 w sprawie zwłoki w wydawaniu aktów wykonawczych zapytał ministra środowiska o podejmowane działania. W odpowiedzi Stanisław Gawłowski (fot.), sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, potwierdził iż dostrzega zaległości w wymienionym zakresie i dokłada wszelkich starań dla zmiany tej sytuacji. W tym celu przygotowana została “mapa drogowa wyjścia z zaległości”. Wskazał także na przyczyny zaległości, a tu: przedłużające się konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe; obszerność oraz stopień skomplikowania aktów; zbyt krótkie terminy na wydanie aktów wykonawczych i inne. Pełen tekst odpowiedzi na interpelację poniżej.

W odpowiedzi na pismo z dnia 23 marca 2012 r. (znak: SPS-023-3089/12), przekazujące interpelację posła Bogdana Rzońcy w sprawie zwłoki w wydawaniu aktów wykonawczych, przedstawiam następujące wyjaśnienia.

Uprzejmie informuję, że dostrzegam problem opóźnień w wydawaniu aktów wykonawczych pozostających w zakresie mojej właściwości. Dlatego też dokładam wszelkich starań, aby zaległości te zostały jak najszybciej zlikwidowane. W tym celu została przygotowana “mapa drogowa wyjścia z zaległości”, której realizacja jest na bieżąco monitorowana. Podejmowane działania powinny, w mojej ocenie, doprowadzić do zdecydowanego zmniejszenia istniejących opóźnień w zakresie wydawania aktów wykonawczych.

Obecnie opóźnienie w wydaniu aktów wykonawczych dotyczy dwudziestu sześciu upoważnień ustawowych. Głównymi przyczynami istniejących opóźnień w wykonaniu delegacji ustawowych są:

1) przedłużające się konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe - ilość podmiotów, których opinie lub uwagi należy uwzględnić przy opracowywaniu projektów, w wielu przypadkach znacznie wydłuża proces tworzenia przepisów. Jednocześnie szerokie i długotrwałe konsultacje i uzgodnienia mają na celu wypracowanie przepisów jasnych i precyzyjnych, których wykonanie nie wymaga interpretacji;

2) obszerność oraz stopień skomplikowania materii przekazywanej do uregulowania w drodze aktu wykonawczego - dotyczy to przede wszystkim kwestii technicznych, trudnych do ujęcia w formę przepisów powszechnie obowiązujących i niejednokrotnie wymagających przeprowadzenia szerokich konsultacji z ekspertami z różnych dziedzin;

3) zbyt krótkie terminy na wydanie aktów wykonawczych, niedostosowane do materii przekazywanej do uregulowania - przykładem może być tu upoważnienie zawarte w art. 61 ust. 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Delegacja ta została wprowadzona ustawą z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Termin wydania rozporządzenia został ustalony w ostatniej fazie prac legislacyjnych w Sejmie - skrócono wówczas wcześniej określony w projekcie ustawy termin jednego roku na wydanie tego aktu do trzech miesięcy;

4) konieczność notyfikowania niektórych projektów Komisji Europejskiej, co wstrzymuje prace legislacyjne na ok. 3 miesiące;

5) ustalenia na poziomie międzynarodowym - przykładem mogą tu być projekty rozporządzeń wykonawczych do ustawy Prawo atomowe, które były opracowywane równolegle z projektem ustawy nowelizującej, jednak z uwagi na to, że w tym czasie (tj. na przełomie lat 2010 i 2011) Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej rozpoczęła prace nad nowymi dokumentami dotyczącymi zasad bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej, postanowiono wstrzymać niektóre prace, aby rozporządzenia ustanawiały jak najbardziej aktualne wymagania. Ponadto w następstwie awarii w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi należało poddać tworzone projekty rozporządzeń ponownej analizie pod kątem zwiększenia bezpieczeństwa obiektów jądrowych na wypadek ciężkiej awarii.

Analizując powyższe przyczyny, należy zauważyć, iż mają one w większości charakter zewnętrzny. Ponadto pragnę wskazać, że w celu terminowego uzgodnienia stanowiska z zainteresowanymi podmiotami oraz pozostałymi członkami Rady Ministrów organizowane są spotkania, konferencje uzgodnieniowe oraz prowadzone są uzgodnienia indywidualne. Niemniej jednak wypracowanie rozwiązania akceptowalnego dla wszystkich zainteresowanych stron jest czasochłonne, w szczególności gdy osiągnięcie kompromisu jest koniczne, aby akt wykonawczy w ogóle mógł być wydany - w przypadku rozporządzeń Rady Ministrów albo wydawanych w porozumieniu z innymi ministrami.

Jednakże pragnę ponownie zapewnić, że podejmuję szereg działań, które doprowadzić mają do likwidacji istniejących zaległości w zakresie wydawania rozporządzeń pozostających w mojej kompetencji.

Komentuj
Na posiedzeniu Senatu RP
26 kwietnia 2012 | 0

W dniach 25-26 kwietnia br. odbyło się 10. posiedzenie Senatu RP VIII kadencji. W zrealizowanym porządku obrad przewidziano debatę nad ustawą o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz ustawę o zmianie ustawy o transporcie drogowym.

Komentuj
Przewoźnicy w ministerstwie
26 kwietnia 2012 | 0

5f63db802846d4c36a2144a83b70098fdb69865b

(Fot.: PD@N 426-6)

Informacja MTBiGM: 26 kwietnia br. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomir Nowak spotkał się z przedstawicielami Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych oraz Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. W spotkaniu, zorganizowanym w związku z nowymi przepisami, które mają wejść w życie na terenie Federacji Rosyjskiej, uczestniczyli także: Tadeusz Jarmuziewicz, Sekretarz Stanu w MTBiGM, Maciej Jankowski, Podsekretarz Stanu w MTBiGM oraz Tomasz Połeć, Główny Inspektor Transportu Drogowego. Podczas spotkania przewoźnicy zostali poinformowani, że Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej pilnie analizuje nowe przepisy rosyjskie dotyczące nakładania kar na zagranicznych przewoźników drogowych wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe na terytorium Federacji Rosyjskiej. Jak podkreślił Minister Sławomir Nowak, zdaniem resortu w odniesieniu do sposobu kwalifikacji rodzaju przewozu wykonywanego na podstawie określonego rodzaju zezwolenia, ma zastosowanie wyłącznie Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych, podpisana w Warszawie w 1996 r. Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej poważnie traktuje zaistniałą sytuację, która może bezpośrednio negatywnie wpływać na polskich przewoźników drogowych i z niepokojem obserwuje interpretację Umowy przez stronę rosyjską, polegającą na de facto łamaniu zapisu o respektowaniu zezwolenia dwustronnego dla ładunków załadowanych na ternie RP, bez względu na kraj pochodzenia. W tym kontekście rozważane są wszelkie możliwe działania, przy czym uznano, że w chwili obecnej najważniejsze jest doprowadzenie do bezpośrednich rozmów ministrów właściwych do spraw transportu Rzeczypospolitej Polskiej i Federacji Rosyjskiej. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wystosował 25 kwietnia br. do Ministra Transportu Federacji Rosyjskiej pismo zwracające uwagę na polskie obawy wraz z zaproszeniem do złożenia wizyty w Polsce w najbliższym możliwym terminie, w celu omówienia sprawy i rozwiązania problemu. Rozmowy ze stroną rosyjską prowadził również Podsekretarz Stanu Maciej Jankowski podczas wyjazdu do Moskwy w dniu 24 kwietnia br. 2 maja br. w Lipsku spotkają się wiceministrowie transportu Polski i Federacji Rosyjskiej w celu dalszych rozmów. Jednocześnie resort powołał specjalny zespół, w porozumieniu z innymi resortami, zmierzający do wzmocnienia kontroli polskich zezwoleń wykorzystywanych przez przewoźników zagranicznych oraz do monitorowania rozwoju sytuacji z udziałem przewoźników. Minister Sławomir Nowak zobligował GITD do intensywnej kontroli pozwoleń i przewoźników spoza krajów UE na drogach do i z Budziska. Dla MTBiGM kluczowe jest rozwianie obaw polskich przewoźników i dbanie o interesy strony polskiej.

Komentuj
Nowy taryfikator będzie obowiązywał od 5 czerwca br.
26 kwietnia 2012 | 0

2595938de21a692e1009fb26f36011aa55d25fce

(Fot.: PD@N 426-11)

^ Policjanci dostrzegają coraz bardziej ryzykowne zachowania prowadzących samochody. - Często widzimy, że kierowcy mają na kolanach rozłożoną gazetę, a nawet laptopa. W samochodach montowane są także monitory, więc niektórzy kierowcy oglądają na nich... filmy - mówi mł. Insp. Marek Konkolewski (fot.) z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, iż przekazało - w dniu 26 kwietnia br. - do publikacji rozporządzenie wprowadzające nowy taryfikator punktów. Przed przesłaniem dokumentu do Rządowego Centrum Legislacji rozporządzenie podpisali ministrowie: spraw wewnętrznych Jacek Cichocki, transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak oraz sprawiedliwości Jarosław Gowin. Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 30 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw. Nowy taryfikator ma został opublikowany w dniu 4 maja 2012 r.

Przewidziane w rozporządzeniu zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa dzieci, pasażerów oraz pieszych. - W nowym taryfikatorze znalazły się te wykroczenia, które są nagminnie popełniane, a które stwarzają duże zagrożenie w ruchu drogowym lub utrudniają życie innym – tłumaczy Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych. I podkreśla, że zmiany zostaną wprowadzone na wniosek policji. Propozycje te dotyczą wykroczeń, które są najbardziej uciążliwe dla uczestników ruchu drogowego oraz tych wykroczeń, które występują najczęściej.

Nowy taryfikator punktów - przykładowa punktacja za wykroczenia w ruchu drogowym

Parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych – 5 pkt (dotychczas 0)

Rozmowa przez telefon komórkowy – 5 pkt (dotychczas 0)

Wjeżdżanie między pojazdy jadące w kolumnie – 2 pkt (dotychczas 0)

Wjeżdżanie na skrzyżowanie jeśli na nim lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy – 2 pkt (dotychczas 0)

Zakrywanie m.in. świateł, oznaczeń czy tablic rejestracyjnych – 3 pkt (dotychczas 0)

Zwiększanie prędkości przez kierującego pojazdem wyprzedzanym – 3 pkt (dotychczas 0)

Wyprzedzanie pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym – 3 pkt (dotychczas 0)

Utrudnianie lub tamowanie ruchu poprzez niesygnalizowanie lub błędne sygnalizowanie manewru (nieużycie lub niewłaściwe użycie kierunkowskazów) – 2 pkt (dotychczas 0)

Przewóz dzieci niezgodnie z przepisami (w szczególności bez fotelika) – 6 pkt (dotychczas 3)

Przewożenie pasażerów niezgodnie z przepisami (bez pasów lub bez kasku) – 4 pkt (dotychczas 1)

Przewożenie pasażerów w liczbie przekraczającej dopuszczalną a za każdego pasażera przewożonego w niewłaściwy sposób dodaje się 1 pkt - od 1 do 10 pkt (dotychczas 1)

Przewożenie osób samochodem ciężarowym poza kabiną kierowcy z naruszeniem przepisów – 2 pkt (dotychczas 1 pkt)

Przewożenie osób w przyczepie z naruszeniem przepisów – 2 pkt (dotychczas 1 pkt)

Ciągnięcie za pojazdem osób m.in. na nartach, sankach lub wrotkach – 5 pkt (dotychczas 0)

Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na oznakowanym przejściu – 10 pkt (dotychczas 8)

Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu podczas cofania – 6 pkt (dotychczas 5)

Niezatrzymanie pojazdu w razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej – 10 pkt (dotychczas 8 pkt)

Wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i przed nimi – 10 pkt (dotychczas 9)

Wyprzedzanie na przejazdach rowerowych i przed nimi – 10 pkt (dotychczas 8 pkt)

Cofanie na drodze ekspresowej lub autostradzie – 5 pkt (dotychczas 3)

Niezatrzymanie pojazdu przed znakiem STOP – 2 pkt (dotychczas 1)

Komentuj
Interpelacja o fotoradarach i mandatach
25 kwietnia 2012 | 0

 

Interpelacja: Interpelacja (nr 3496)

do ministra spraw wewnętrznych w sprawie zmiany taryfikatora mandatów

Szanowny Panie Ministrze! Ministerstwo Spraw Wewnętrznych kończy prace nad nowym taryfikatorem mandatów. Nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać jeszcze w marcu br. [interpelacja posiada datę 28.3.2012, ogłoszona została dnia 12.4., natomiast udzielenie odpowiedzi zarejestrowane 25.4 - przyp. red.] Na drogi może trafić także więcej nowoczesnych fotoradarów. Takie urządzenia są już testowane w stolicy. Bez problemu wyłapują kierowców przekraczających prędkość, przejeżdżających na czerwonym świetle czy używających buspasa. Nowoczesne radary ułatwiają też pracę urzędnikom, bo przesyłają zdjęcia bezpośrednio do ich urzędu. Znacznie przyspiesza to proces wystawienia mandatu. Żeby nie stracić prawa jazdy, nie wolno przekroczyć kierowcom 24 punktów karnych.

Z policyjnych statystyk wynika, że w ubiegłym roku polska drogówka wystawiła 2,5 mln mandatów. Można mieć uzasadnione wątpliwości, czy te zmiany przyniosą oczekiwany skutek. Często rządzący używają argumentu, że bardziej niż wysokość kary odstraszająco działa jej nieuchronność. Można również odnieść wrażenie, że rząd, zamiast iść w kierunku remontów i budowy nowych, bezpiecznych dróg, wysyła na nie coraz więcej patroli, podnosi kwoty mandatów i ustawia setki nowych fotoradarów.

W związku z tym chciałbym Pana Ministra zapytać: Czy nie jest tak, jak piszą dziennikarze, że wprowadzenie nowego taryfikatora mandatów i ustawienie setek fotoradarów w całym kraju jest kolejnym sposobem na ratowanie finansów publicznych?

Z poważaniem

Poseł Jan Warzecha

Dębica, dnia 28 marca 2012 r.

 

Komentuj
Aktualizacja ePD - kolejne wersje projektów rozporządzeń i ITD
25 kwietnia 2012 | 0

Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe (ePD). Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 24 kwietnia 2012 r. Pomieszczona została kolejna - trzecia wersja projektów rozporządzeń w sprawie szkolenia, egzaminowania i uprawnień do kierowania pojazdami. Przypomnijmy dostępne były już wersje z 30 listopada 2011 r., 25 stycznia 2012 r. i najnowsza wersja - z 5 kwietnia 2012 r. Poniżej komplet zmian:

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe

wg stanu prawnego na 25.4.2012 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

rozporządzenia

w sprawie szkolenie osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami instruktorów i wykładowców

Projekt

rozporządzenia

w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

Projekt

rozporządzenia

w sprawie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Rozporządzenie

w sprawie wzoru legitymacji służbowej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego

Rozporządzenie

w sprawie odznaki identyfikacyjnej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz oznakowania pojazdów służbowych Inspekcji Transportu Drogowego

Rozporządzenie

w sprawie opłaty ewidencyjnej

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone

w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Rozporządzenie

w sprawie wzoru legitymacji służbowej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego

Rozporządzenie

w sprawie odznaki identyfikacyjnej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz oznakowania pojazdów służbowych Inspekcji Transportu Drogowego

Rozporządzenie

w sprawie opłaty ewidencyjnej

Pobierz aktualizacje:

wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

Komentuj
Wyższe kary za przeciążone pojazdy, też osobówki
24 kwietnia 2012 | 0

Opublikowany został projekt ustawy o drogach publicznych (data wersji 17.4.2012 r.). Celem noweli jest rozszerzenie katalogu pojazdów zwolnionych z opłaty za przejazd po drogach krajowych, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych (tzw. opłata elektroniczna), oraz wprowadzenie kar pieniężnych dla kierujących pojazdami za przejazd pojazdami samochodowymi, których rzeczywista masa całkowita jest większa od dopuszczalnej masy całkowitej określonej w dowodzie rejestracyjnym.

Zgodnie z projektem ustawy z opłaty elektronicznej zwolnione zostaną: zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony i przyczepy; autobusy świadczące przewóz osób niepełnosprawnych na podstawie umowy o świadczenie przewozu osób niepełnosprawnych, a także pojazdy specjalne przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych.

Przedmiotowy projekt przewiduje również nowelizację ustawy w zakresie wprowadzenia nowej kary administracyjnej, która będzie nakładana na kierowcę za przejazd pojazdu samochodowego, którego rzeczywista masa całkowita jest większa od dopuszczalnej masy całkowitej określonej w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Ustawa zawiera taryfikator kar (pomiędzy 500 a 5000 zł), który będzie zależny od wielkości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Decyzje administracyjne o nałożeniu kary pieniężnej wydawać będą właściwe ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organy Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej lub Służby Celnej. - Przewóz ładunku samochodem o masie do 3,5 tony nie wymaga posiadania licencji. Tyle że zdarza nam się zatrzymywać pojazdy, które w rzeczywistości ważą nawet 8 ton, tak bardzo są przeładowane. Dzisiaj możemy kierowcę jedynie ukarać mandatem do 500 zł - mówi Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Projekt znajduje się na etapie uzgodnień międzyresortowych.

Komentuj
Obowiązkowy audyt bezpieczeństwa ruchu drogowego
24 kwietnia 2012 | 1

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o zmianie ustawy o drogach publicznych. Akt implementuje prawo unijne, a przede wszystkim w założeniu ma podnieść poziom bezpieczeństwa na polskich drogach. Ustawa wdraża dyrektywę 2008/96/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej. Zmiany stanowią oraz wdrażają procedury zarządzania bezpieczeństwem dróg wchodzących w skład transeuropejskiej sieci drogowej, co w konsekwencji ma się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.

 

Informacja w sprawie

ustawy z dnia 13 stycznia 2012r.

o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw

 

Ustawa wdraża dyrektywę 2008/96/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej.

Wprowadzone zmiany w ustawie o drogach publicznych mają na celu ustanowienie oraz wdrożenie procedur w zakresie zarządzania bezpieczeństwem dróg wchodzących w skład transeuropejskiej sieci drogowej, co w konsekwencji ma się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.

Uchwalone zmiany w ustawie o drogach publicznych polegają na:

-wprowadzeniu obowiązku przeprowadzania audytów bezpieczeństwa ruchu drogowego, klasyfikacji odcinków dróg o dużej koncentracji wypadków, klasyfikacji odcinków dróg ze względu na bezpieczeństwo sieci drogowej,

-określeniu wymagań wobec audytora, który przeprowadza audyt bezpieczeństwa ruchu drogowego (odpowiednie wyższe wykształcenie, 5-letni staż pracy w drogownictwie, specjalistyczne szkolenie zakończone egzaminem).

Regulacje ustawy będą stosowane w odniesieniu do planowania, projektowania, budowy oraz na etapie zarządzania drogami publicznymi należącymi do transeuropejskiej sieci drogowej.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

 

Komentuj
Kiedy Pan Minister planuje wprowadzenie rozporządzeń?
23 kwietnia 2012 | 0

Z zainteresowaniem śledzimy prace poselskie nad projektami aktów prawnych, ale też dyskusje i opinie pojawiające się w stosunku do aktów już obowiązujących. Oto kolejne wystąpienie poselskie w sprawie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, a przede wszystkim rozporządzeń wykonawczych aktu. Takie zapytanie zgłosiła posłanka Monika Wielichowska, adresując swoją interpelacje (3916) oto jego treść:

 

Interpelacja (nr 3916)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie określenia, w formie rozporządzeń do ustawy o kierujących pojazdami, szczegółowych wymagań dotyczących podmiotów szkolących oraz ośrodków egzaminowania

Szanowny Panie Ministrze! Zespół szkolenia w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców pojazdów samochodowych Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego we Wrocławiu apeluje o jak najszybsze określenie, w formie rozporządzeń szczegółowych, wymagań dotyczących podmiotów szkolących oraz ośrodków egzaminowania. Ustawa o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r. wprowadziła zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania, które miały obowiązywać z dniem 11 lutego 2012 r. Brak tych rozporządzeń uniemożliwił terminową realizację ustawowych zadań. Z tego względu termin wejścia w życie ustawy został przesunięty o rok.

Zespół niepokoi to, że wymagania dotyczące ośrodków szkolenia kierowców i innych podmiotów prowadzących szkolenie oraz jednostek przeprowadzających egzaminy państwowe na prawo jazdy lub pozwolenie dotąd nie są na etapie projektów. Zespół uważa, że jest coraz mniej czasu na dostosowanie się, głównie WORD, do wymogów ustawy w tym zakresie. Do 19 stycznia 2013 r. pozostało 9 miesięcy, a to bardzo niewiele czasu na zrealizowanie zadań zapisanych w ustawie. W tym czasie muszą zostać przeprowadzone procedury przetargowe na: budowę nowego systemu teleinformatycznego, zakupy sprzętu komputerowego i oprogramowania, pojazdów egzaminacyjnych na nowe kategorie oraz wykonanie niezbędnej kosztownej infrastruktury do szkolenia i sprawdzania zadań egzaminacyjnych na kategorię A prawa jazdy.

Istotnym elementem wprowadzanych zmian jest tworzący się system komunikacji elektronicznej między ośrodkami egzaminowania, starostwami i ośrodkami szkolenia. Instalacja tego systemu wiąże się z wymianą oprogramowania, komputerów i innych urządzeń zabezpieczających cały system. Potrzebny jest też czas na przeszkolenie egzaminatorów i personelu biorącego udział w obsłudze klienta. Podmioty prowadzące szkolenia muszą również mieć czas na przygotowanie infrastruktury i nowych programów szkolenia, personelu i kandydatów na kierowców przystępujących do egzaminów w nowych uwarunkowaniach prawnych.

Szanowny Panie Ministrze! Zespół dostrzega realne zagrożenie możliwości wdrożenia nowych procedur egzaminacyjnych od dnia 19 stycznia 2013 r. W związku z tym proszę Pana Ministra o odpowiedź na pytanie: Kiedy Pan Minister planuje wprowadzenie rzeczonych rozporządzeń wynikających z

ustawy o kierujących pojazdami?

Z poważaniem

Poseł Monika Wielichowska

Warszawa, dnia 12 kwietnia 2012 r.

Komentuj

Statystyka

Oby to była bezpieczna majówka
27 kwietnia 2012 | 0

8831ef2ee7b61d639bb5b6ab9d7b67d09fd3de0c

(Fot.: PD@N 426-7policja)

 

Długi weekend majowy to dla wielu Polaków czas wyjazdów i spotkań ze znajomymi. Aby majówka była czasem udanego wypoczynku, warto pamiętać o paru radach. Apelujemy do kierowców o wyobraźnię na drodze i dostosowanie prędkości do panujących warunków, do osób, które wyjeżdżają na dłużej - o właściwe zabezpieczenie mieszkań i domów, do amatorów kąpieli - o rozsądek nad wodą. Podczas tegorocznego długiego weekendu majowego, tak jak i w latach poprzednich, nad bezpieczeństwem osób wybierających się na wypoczynek, będą czuwać policjanci z drogówki. Już od piątku na trasach wylotowych z miast pojawi się więcej patroli. Funkcjonariusze będą sprawdzać, czy kierujący poruszają się zgodnie z przepisami i dozwoloną prędkością. Będą kontrolować także stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów oraz czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci przewożone są w fotelikach. Na trasach będą obecne także radiowozy nieoznakowane wyposażone w wideorejestratory - dzięki wykorzystaniu takiego sprzętu policjantom nie umknie żaden pirat drogowy. Piękna pogoda sprzyja motocyklowym eskapadom. Kierowcy jednośladów, oprócz czerpania radości z szybkiej jazdy, powinni przede wszystkim pamiętać o bezpieczeństwie – swoim i innych uczestników ruchu drogowego. Apelujemy o bezpieczną jazdę. Motocykl nie ma poduszek powietrznych i pasów bezpieczeństwa, kask i odzież ochronna nie zapobiegną obrażeniom. Dlatego tak ważne jest, by motocykliści podczas jazdy kierowali się rozumem, a nie chęcią przeżycia przygody za wszelka cenę - ponieważ ta cena może być bardzo wysoka.

Komentuj

Przegląd prasy

Seminarium GAMBIT 2012
27 kwietnia 2012 | 0

b29d90047f0bd71f73a7cec918adf3c62294e8c5

b3ca4ca20c28c365fa9ed575dcb59c02dc1aac3d

(Fot.: PD@N 426-8 i 40jm)

Na Politechnice Gdańskiej odbyło się dwudniowe Międzynarodowe Seminarium GAMBIT. Ten cykl seminariów na temat teorii i praktyki stosowanej w działaniach prewencyjnych na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego został zainicjowany w 1996 roku. Jego tematem był projekt "Zintegrowanego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego GAMBIT'96", zrealizowany ze środków Komitetu Badań Naukowych na zamówienie ówczesnego Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej. Od tego czasu spotkania odbywają się na Politechnice Gdańskiej co 2 lata.

Hasłem przewodnim Seminarium GAMBIT 2012 jest “Rola Polski w realizacji programu ONZ Dekada Działań na Rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2011-2020". To właśnie w ub. roku Zgromadzenie Ogólne ONZ zainicjowało “Dekadę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego" wzywając państwa członkowskie do intensyfikacji działań prewencyjnych. Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon zwrócił się z apelem do wszystkich przywódców państw, organizacji międzynarodowych, społecznych, świata nauki oraz przedsiębiorców do przyłączenia się do tej inicjatywy i zapewnił, że wspólny wysiłek może przynieść wymierne efekty w postaci milionów uratowanych istnień ludzkich. Zachęcił też do tworzenia przez rządy państw członkowskich planów swoich działań na rzecz Dekady.

Polska przystąpiła do realizacji tego programu w dniu 11 maja ub. r. Wówczas Parlamentarny Zespół BRD złożył uroczystą deklarację wsparcia idei ONZ działaniami, które znalazły się na liście najważniejszych działań prewencyjnych w Polsce na najbliższe lata. Seminarium GAMBIT 2012 jest więc okazją prezentacji inicjatyw podejmowanych i planowanych w tym zakresie w Polsce. 

Przewodniczącym I Sesji Plenarnej “Dekada działań na rzecz brd 2011-2020" jest prof. dr hab. inż. Ryszard Krystek (fot.), z-ca Dyrektora ds. Naukowych ITS. Z ramienia ITS w seminarium bierze również udział Dyrektor Instytutu, dr inż. Andrzej Wojciechowski. W gronie gości znaleźli się także: Andrzej Grzegorczyk i Michał Kopacki oraz pracownicy Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS: Ilona Buttler, Ida Leśniowska-Matusiak oraz Anna Zielińska,

Podczas seminarium pracownicy Instytut Transportu Samochodowego wygłoszą następujące referaty:

-R. Krystek, Instytut Transportu Samochodowego, Dekada ONZ, Polityka Transportowa Unii Europejskiej oraz IV Program BRD UE jako wytyczne dla Krajowego Programu BRD w Polsce.

-I. Buttler, Instytut Transportu Samochodowego, Założenia i realizacja projektu DRUID. Wyniki badań SARTRE.

-I. Leśnikowska-Matusiak, Instytut Transportu Samochodowego, Program edukacyjny “KIEROWCA 50+".

-P. Olszewski, Politechnika Warszawska, A. Zielińska, Instytut Transportu Samochodowego, Badania i modelowanie bezpieczeństwa pieszych w ruchu drogowym.

-A. Zielińska, Instytut Transportu Samochodowego, Budowa polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Komentuj
Stój, idź - to takie proste!
26 kwietnia 2012 | 0

953eeecaad9a354d70a41c211b690c7987115962

b580cb46a11b4e192097d9ef7d6181319032dfa487c65598b1a8c540311fbe3ee3794244c722012a

5b51c6830bb264a1d3f320c643be17963236f0a01c5dc111d2e213d5a797f83fa549916a44d13bd6

aa03dce18d98b88dcf3fe9ebc465a42ce3e242d14809b16579c39a52fb8482fc2a96dd7be3dc6e33

(Fot.: PD@N 426-2 oraz 27-32pzm)

"Stój, idź - to takie proste!" na pl. Konstytucji w Warszawie miała miejsce inauguracja kampanii pod tym tytułem. Przesłanie adresowane jest do pieszych uczestników ruchu drogowego. Impreza była odpowiedzią na apel ONZ do twórców praw, organizacji pozarządowych, spółek prywatnych, ludzi młodych, ofiar i ocalonych oraz mediów o wsparcie kampanii DEKADA BRD ogłoszonej na lata 2011-20120. Warszawski Zarząd Dróg Miejskich, chcąc odpowiedzieć na ten apel, zorganizował właśnie kampanię społeczną skierowaną do pieszych pod hasłem “Czerwone - Stój, Zielone - Idź. To takie proste!”. Kampanię poparło dwudziestu aktorów, dziennikarzy i polityków. Inauguracja kampanii nastąpiła w Dniu Drogowca, 26 kwietnia na Placu Konstytucji podczas Pikniku Drogowego. Wśród atrakcji: miasteczko ruchu drogowego, pojazdy policji służące do zabezpieczenia wypadków, pojazdy badania dróg, pokazy pierwszej pomocy, symulatory zderzeń i dachowania itd.

Komentuj
Propozycja ograniczeń czasowych dla nieegzaminacyjnych „elek”
24 kwietnia 2012 | 8

315ae7994f6f6ccf52f42b6b0d746ca14a95f4ce

(Fot.: PD@N 426-1)

 

Po artykule o “elkach” korkujących poznańskie Winogrady. Czytelnik “Gazety pl Poznań” zaproponował ponownie rozpatrzenie propozycji jednego z radnych, w zmodyfikowanej formie. Uzasadnia: samochody nauki jazdy, które jeżdżą w ramach egzaminów, nie są problemem dla mieszkańców, gdyż jest ich relatywnie niedużo i jeżdżą już całkiem poprawnie. Największym problemem są kursanci. Proponuję ograniczenie możliwości jeżdżenia "elek" nieegzaminacyjnych na określonym terenie do godzin poza godzinami szczytu, np. zakaz jazdy od poniedziałku do piątku w godz. 6-9 i 16-19. Kursanci to w większości osoby młode, więc raczej nie powinny mieć problemu z dostosowaniem się do tego wymogu, poza tym w godzinach szczytu nadal mogliby jeździć po całym mieście - w końcu przyszły kierowca powinien poradzić sobie w każdych warunkach, a nie tylko na wyuczonej trasie. Podobne zakazy - tzn. ograniczenia czasowe obowiązywania przepisów - mamy już w wielu miejscach, udrożniłyby one dzielnice w godzinach szczytu, jednocześnie nie odbierając możliwości poznania trasy osobom zdającym egzamin w przyszłości. Biorąc pod uwagę, iż przepis dotyczyłby instruktorów jazdy, którzy mają uczyć kursantów, jak przestrzegać przepisów, nie powinno być problemu z jego egzekwowaniem. Równocześnie nie spowodowałoby to problemów WORD-owi, który mógłby przeprowadzać egzaminy 24 godziny na dobę przez cały tydzień.

Komentuj
Czy instruktorem lub egzaminatorem może być każdy?
22 kwietnia 2012 | 0

 

 

3c7ca1176ecdf2ef00a666429c97e2af710e7497

(Fot.: PD@N 426-24jm)

 

wywiad z Andrzejem Markowskim, psychologiem transportu (fot.)

 

L-Instruktor.pl: Projekt deregulacji zawodów instruktora i egzaminatora wzbudza wiele emocji i kontrowersji. Czy naprawdę nie każdy może być instruktorem czy egzaminatorem?

Andrzej Markowski: Formalne wymagania wobec instruktora określić jest łatwo. Taki człowiek powinien sprawnie oceniać wiedzę i predyspozycje kandydatów na kierowców a korzystając z tej wiedzy potrafić określić odpowiedni wymiar czasu i zakres tematyczny szkolenia. Zajęcia teoretyczne i praktyczne na kursie powinny być prowadzone w sposób łatwy do zrozumienia, rzeczowy i zgodny z obowiązującymi przepisami. Poza tym instruktor powinien umieć dostosować odpowiednie metody nauczania wykorzystując różnorodne środki dydaktyczne. I co najważniejsze -  ukształtować właściwy sposób zachowania się na drodze kandydata na kierowcę.

Podobne oczekiwania formułowane są wobec egzaminatorów i są oczywiste. Działania instruktorów i egzaminatorów wobec kandydatów na kierowców mają doprowadzić do uzyskania przez nich określonej, korzystnej w wymiarze indywidualnym i przede wszystkim społecznym, zmiany zachowania. Instruktor ma przygotować kandydata na kierowcę do sprawnego pełnienia roli kierowcy, a egzaminator to przygotowanie sprawdzić. Co znaczy, że instruktor przygotowuje nie do sprawnego wykonywania zadań, ale przede wszystkim do bezpiecznego i odpowiedzialnego zachowania w ruchu drogowym.

 

Czyli nie każdy potrafi?

Niestety nie każdy. Tu nie wystarcza formalne wykształcenie potwierdzone dyplomem ukończenia szkolenia dla instruktorów. Potrzebne są specyficzne kompetencje i kwalifikacje, czyli to, co w rzeczywistości potrafi się robić w ramach czynności nauczania.

 

Jakie konkretnie?

Kompetencje specjalistyczne w zakresie prowadzenia zajęć to choćby znajomość prawa drogowego, znajomość i świadomy wybór koncepcji człowieka determinujący stosowanie określonych technik i wybór celu nauczania. Także wiedza o uzależnieniach, psychologia ruchu drogowego, itp. Do tego dochodzą kompetencje dydaktyczne, takie jak umiejętność przygotowania zajęć i ich prowadzenia oraz kompetencje i kwalifikacje psychologiczne. Wśród nich wymienić możemy pozytywne nastawienie do ludzi, autentyczność, szacunek dla innych, umiejętność komunikowania się i unikania najczęstszych przyczyn zakłóceń w komunikowaniu się ludzi, umiejętność porozumiewania się w ogóle, a z uczestnikami zajęć w szczególności, umiejętność motywowania do aktywnego uczestnictwa w zajęciach, umiejętność budowania zespołu z przypadkowej grupy osób, elastyczność w dostosowywaniu własnego stylu prowadzenia zajęć do stopnia dojrzałości uczestników a także umiejętność kontrolowania przeciążeń.

 

Czy te szczególne kompetencje i kwalifikacje psychologiczne można ukształtować u każdego, kto zechce wykonywać zawód instruktora lub egzaminatora? I dlaczego formułuje się aż tak wysokie wymagania wobec tych grup zawodowych?

Dlatego, że uczenie i ocenianie drugiego człowieka to nie obróbka skrawaniem kawałka metalu czy drewna. Musimy wiedzieć kogo i po co uczymy czy oceniamy.

Musimy na przykład nauczyć kandydata na kierowcę – a potem sprawdzić to w trakcie egzaminu- nie tylko przepisów i ich stosowania ale i rozumienia zachowania własnego i innych w ruchu drogowym. Proces nauczania nie jest układem składającym się z nauczyciela, ucznia oraz przekazywanej wiedzy i umiejętności. To ciągle zmieniające się dynamiczne relacje między uczestnikami sytuacji dydaktycznej powstałe w wyniku zaistnienia ciągu aktów intencjonalnych. Na każdy akt intencjonalny składa się to, co- zresztą sztucznie- rozdziela psychologia klasyczna: wola, procesy poznawcze i procesy emocjonalne. Czasem te trzy aspekty dają się łatwo rozdzielić, najczęściej jednak jednoczą się w określonym akcie i dopiero w nim istnieją.

 

Rozwińmy może tę kwestię.

Pojęcie tak oczywiste jak akt intencjonalny, wyjaśniające mechanizmy zachowania, którego znajomość i zrozumienie jest konieczne dla efektywnego społecznie działania instruktora i egzaminatora, jest dla większości absolwentów szkól średnich niedostępne mentalnie. Powiatowe Urzędy Pracy aktywizują zawodowo bezrobotnych, tych z nich, którzy spełniają formalne kryterium średniego wykształcenia, kierują niejednokrotnie na kursy instruktorów nauki jazdy. Muszą oni przejść badania psychologiczne. I niejednokrotnie w wyniku dokładnego badania okazuje się, że te sprawne motorycznie osoby mają ograniczoną sprawność intelektualną, zaburzenia osobowościowe, niedojrzałość emocjonalną i społeczną czy też niestabilność emocjonalną. Co gorsza również wśród czynnych zawodowo instruktorów zdarzają się tacy.

 

Odnoszą sukcesy?

Mają klientów. Kurs przez nich prowadzony jest najtańszy i nie obciąża czasowo. Zajęcia teoretyczne to uczenie się odpowiedzi na kilkaset pytań testowych a praktyczne to ćwiczenie podstawowych manewrów i jazda trasami egzaminacyjnymi, bo egzamin to przecież i tak loteria. U takich instruktorów niczego się nie zmieni.

 

Czemu dla nauczyciela jazdy czy egzaminatora tak ważna jest wiedza o mechanizmach własnego i cudzego działania, czyli wiedza psychologiczna?

Bo pozwala im nie tylko efektywniej ale i efektowniej działać. A za efektywność nauczania wspartą efektownością działania płaca klienci. Przedstawmy to na przykładzie. Oto dwóch instruktorów, czy egzaminatorów – jeden z nich zna swoją wartość, jest pewny siebie i asertywny, kieruje się własnym zdaniem, zna ludzi i ich zachowania a także nieobce mu są reguły wywierania wpływu. Drugi zaś ma niską samoocenę, nie jest pewny ani siebie, ani swojej wiedzy, jest uzależniony emocjonalnie od innych i potrzebuje potwierdzenia swoich racji. Potrzebuje aby to nim kierowano, nie ma wiedzy o zachowaniu ludzi i nie zna reguł wywierania wpływu. Który z nich jest dobrym instruktorem, czy egzaminatorem? Oczywiście ten pierwszy, niepodatny na wpływ innych.

 

Jaki wpływ na postawy młodych kierowców mają te szczególne kompetencje i kwalifikacje psychologiczne instruktora?

Przyjmując, że proces nauczania jest skutecznym kształtowaniem zachowań, potrzeb, poglądów czy systemu wartości u osób edukowanych, musimy wyraźnie określić różnice pomiędzy przekazywaniem przez instruktora wiedzy o czymś – na przykład o przepisach i ich stosowaniu w ruchu drogowym- od kształtowania bezpiecznych zachowań.  Dobry instruktor szkoli. Trenuje. Koncentruje się na aktywności uczestników kursu – głównie na wykonywanych przez nich czynnościach. Instruktor zły tylko przekazuje wiedzę. Nie oczekuje aktywności od uczestników. Opiera się wyłącznie na przekazie informacji nie uwzględniając postaw uczestników kursu.

Kształcenie bezpiecznych zachowań to ciągłe uświadamianie przez instruktora jaki wpływ mają nasze zachowania na zachowania innych osób w konkretnych sytuacjach zadaniowych - a takimi są wszystkie sytuacje drogowe.

 

Jak powinien się wobec tego zachowywać instruktor?

Decydujące na kształtowanie zachowania uczestników kursu jest zachowanie prowadzącego zajęcia. Jeżeli instruktor demonstruje zachowania dominujące, czyli wywiera presję na innych i uzurpuje sobie prawa, których inni nie mają to wywołuje tym frustracje i agresję a co za tym idzie- konflikt. Z drugiej strony, co również jest błędem, może demonstrować zachowania uległe - oddanie inicjatywy - co powoduje z kolei irytację. Także zachowania określane jako manipulacyjne powodują agresję. Skutkiem tych trzech postaw jest zawsze powstanie sytuacji zagrożenia. Instruktor dojrzały poprzez współdziałanie i podmiotowe traktowanie innych osób wywołuje swoim zachowaniem szacunek do swojej osoby. Spotyka się z życzliwością a ewentualne zagrożenie jest minimalizowane. A oto przecież chodzi.

Zadaniem prowadzącego zajęcia jest uświadomienie sobie, że skuteczność efektywnego działania wymaga świadomości własnych postaw wobec zajęć i ich uczestników. Błędne postawy instruktora skutkują niewłaściwymi postawami uczących się. I na odwrót – instruktor prezentujący postawy pozytywne takie same wzbudzi w swoich kursantach.

A tę świadomość daje właśnie opanowanie choćby podstaw psychologii.

Komentuj
Podsumowanie pierwszych dni majowego weekendu - 25 ofiar śmiertelnych
29 kwietnia 2012 | 1

 

3506e931c70982cfe075b1fd5550f128250ce273

(Fot.: PD@N 426-43)

 

W trakcie trzech dni ostatniego weekendu na polskich drogach doszło w sumie do 321 wypadków, w których śmierć poniosło 25 osób, a 416 zostało rannych. Policjanci zatrzymali także 1581 nietrzeźwych kierowców. Funkcjonariusze apelują o rozwagę na drodze - sprzyjające warunki atmosferyczne kuszą szybszą jazdą, ale mimo to nie powinniśmy zapominać o bezpieczeństwie.

Od piątku do niedzieli na polskich drogach doszło do 321 wypadków, w których śmierć poniosło 25 osób, a 416 zostało rannych. Ładna pogoda i sucha nawierzchnia sprawiły, że wielu kierowców poczuło się pewniej za kółkiem w drodze na wypoczynek. Śpiesząc się zapominali o bezpieczeństwie, swoim, swoich bliskich i innych użytkowników dróg. W wielu przypadkach po prostu zabrakło rozsądku i zdrowego myślenia. Nadmierna prędkość, wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, czy nie ustąpienie pierwszeństwa to najczęstsze przyczyny tragedii na drodze.

Mimo apeli i wielu ostrzeżeń nie wszyscy kierowcy pamiętali o tym, że za kółko wsiada się trzeźwym. W sumie, podczas tego weekendu policjanci zatrzymali w sumie 1581 kierujących na podwójnym gazie. Nawet niewielka dawka alkoholu w organizmie sprawia, że obniża się refleks i koncentracja prowadzącego - wtedy o wypadek nietrudno.

Komentuj
Bezpieczeństwo podczas długiego weekendu - briefing
28 kwietnia 2012 | 0

W Warszawie przy skrzyżowaniu ulic Wóycickiego i Pułkowej (trasa wylotowa na Łomianki) odbył się wspólny briefing Policji i Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Był on poświęcony bezpieczeństwu podczas długiego weekendu majowego. W briefingu udział wzięli: insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji, i Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Komentuj
Zamykają ul. Marszałkowską
28 kwietnia 2012 | 0

c1222a8b6dfc0ec791a6c6a1a3877fbc64d06c39

(Fot.: PD@N 426-5jm)

W Warszawie utrudnienia, coraz większe korki, objazdy, zamknięte stacje metra itd. itp. Władze miasta zapowiedziały - na pierwsze dni majowe - zamknięcie jednej z najważniejszych ulic - Marszałkowskiej. Czyli łatwo nie będzie. Poważnych utrudnień można spodziewać się na odcinku od placu Bankowego do Rotundy oraz na wyznaczonych objazdach, których przepustowość jest mocno ograniczona. Na samym skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej stanie płot, za którym budowana będzie stacja. - Nie ma innego wyjścia, musimy zamknąć ten odcinek Marszałkowskiej. Poza stacją zajmiemy się przekładaniem wielu instalacji: kanalizacji, rur gazowych i tranzytowych kabli elektrycznych - mówi Mateusz Witczyński z konsorcjum AGP Metro, które buduje drugą nitkę podziemnej kolei. Na zamkniętych odcinkach wymieniane tez będzie torowisko. W poniedziałek, 30 kwietnia, rozpocznie się wprowadzanie nowej organizacji ruchu w rejonie skrzyżowania ul. Marszałkowskiej z ul. Świętokrzyską. Wprowadzane zmiany zaczną w pełni obowiązywać 2 maja i potrwają do połowy września.

Komentuj
Pcim: zderzenie autokaru z cysterną przewożącą olej napędowy
27 kwietnia 2012 | 0

bf038373f7d2efcb919f61d4d435d0354ce83003

3751ddb59636e671d8c8814b6c698af532597cf3

(Fot.: PD@N 426-22-23policja)

Równoległy do drogi krajowej nr 7 odcinek “starej zakopianki” w Pcimiu stał się areną zorganizowanych tam ćwiczeń służb mundurowych i ratowniczych. Skoordynowana akcja myślenickiej policji, zawodowych i ochotniczych straży pożarnych, ratowników medycznych, specjalistycznych jednostek neutralizujących groźne substancje, dotyczyła reakcji na katastrofę drogową - zderzenie autokaru z cysterną przewożącą olej napędowy.

Ciąg zdarzeń związany był, także z wcześniejszym porwaniem przez uzbrojonego napastnika wspomnianego autokaru wiozącego kibiców piłkarskich (w ich rolę wcielili się od lat współpracujący z KPP w Myślenicach uczniowie dobczyckiego liceum mundurowego). Scenariusz przewidywał, że te nagłe zdarzenia będą skutkować ofiarami, a także eskalacją zagrożenia związaną z wydostaniem się na drogę łatwopalnej substancji. Praca myślenickich funkcjonariuszy była związana przede wszystkim z ustaleniem rozmiaru i rodzaju katastrofy, jej czasu i okoliczności, skutków, a przede wszystkim ze skutecznym zatrzymaniem napastnika, zabezpieczeniem miejsca zdarzenia, zadbaniem o płynność i drożność w ruchu drogowym oraz współorganizację punktu informacyjnego. Jednym z głównych celów tego przedsięwzięcia było doskonalenie wzajemnej współpracy w przypadku zaistnienia sytuacji kryzysowej przez uczestniczących w akcji funkcjonariuszy i podmiotów pozapolicyjnych. Przedsięwzięcie podsumował wicestarosta powiatu myślenickiego i I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Myślenicach podinsp. Robert Biela.

Komentuj
Jazda na „gapę” już za 240 zł
27 kwietnia 2012 | 0

122543b184a254b3fb8028d867a1d6baea9c14ed

(Fot.: PD@N 426-21)

 

W Krakowie można za przejazd komunikacją miejską zapłacić nawet 240 zł. To chyba najdroższy w Polsce taki bilet. Tak zdecydowali radni miejscy podwyższając karną opłatę za przejazd bez ważnego biletu. Bardziej ulgowo potraktowano tych, którzy dokonają wpłaty przed upływem tygodnia. W takiej sytuacji możliwa jest nawet 50% ulga.Dotychczas jazda na gapę kosztowała 150 zł. Do tej pory było to 30 proc. Radni utrzymali też możliwość potwierdzenia skasowania biletu u kierowcy lub motorniczego. Przydaje się to, gdy kasownik wykona niewyraźny nadruk, a kontrolerzy podważą ważność biletu. Urzędnicy chcieli zlikwidować tę możliwość i powoływali się na wyrok sądu, który orzekł, że obniża to komfort jazdy (chodzi o dodawanie kierowcy kolejnego obowiązku). Aby utrzymać zasadę potwierdzania u niego ważności, w uchwale zamieniono słowo "obowiązek" na "możliwość".

Komentuj
„Tiry na tory”
26 kwietnia 2012 | 1

 

41ac94c6748e963c3f34c542e209775d14a73a48

(Fot.: PD@N 426-9mtbigm)

 

Przewóz ładunków w kontenerach koleją jest perspektywiczną częścią transportu kolejowego – powiedział Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Andrzej Massel podczas spotkania z przedstawicielami Instytutu Spraw Obywatelskich, który jest organizatorem kampanii społecznej “Tiry na tory” promującej transport intermodalny.

Podczas spotkania 26 kwietnia br. w siedzibie resortu działacze organizacji przekazali wiceministrowi A. Masselowi (fot.) petycje podpisane przez obywateli, wzywające do podjęcia skutecznych działań zmierzających do przeniesienia w większym stopniu tranzytu towarów na kolej.

O tym, że kolej jest priorytetem resortu świadczy uzgodnienie w tym tygodniu z Komisją Europejską projektów rewitalizacji linii kolejowych. Tego typu działania obejmujące także masową wymianę rozjazdów oraz poprawę bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych przyczynią się również do wzrostu atrakcyjności kolei jako środka transportu – powiedział wiceminister A.Massel. Jednocześnie przypomniał, że na rynku transportu intermodalnego zachodzą dynamiczne zmiany, czego przykładem otwarcie terminali kontenerowych w Gądkach koło Poznania oraz w Szczecinie. Równocześnie tego typu inwestycje zasilane są środkami unijnymi.

Przedstawiciele Instytutu Spraw Obywatelskich wystąpili z propozycją powołania przy ministerstwie rady ds. rozwoju transportu intermodalnego, która pomogłaby wypracowywać odpowiednie rozwiązania. Wiceminister A.Massel podkreślił rolę organizacji pozarządowych, takich jak Instytut Spraw Obywatelskich i wykorzystanie doświadczeń przewoźników, właścicieli terminali oraz środowisk naukowych. Jednocześnie zachęcał przedstawicieli instytutu do podejmowania działań służących promocji transportu kolejowego w społeczeństwie.

“Tiry na tory” czyli promocja transportu intermodalnego to idea, która szczególnie w Europie Zachodniej jest od dłuższego czasu skutecznie promowana. Również w Polsce Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, korzystając z doświadczeń innych krajów oraz biorąc pod uwagę rosnące wymagania rynku transportowego, jak również unijny priorytet zrównoważonego rozwoju, promuje szereg działań zmierzających do zwiększenia konkurencyjności proekologicznego transportu kolejowego.

Komentuj
Odcinkowe pomiary prędkości w drugiej połowie roku
26 kwietnia 2012 | 0

“Gazeta pl Opole” informuje o nowym sposobie na piratów drogowych - o odcinkowych pomiarach prędkości. Mają się one pojawić także na Opolszczyźnie. Pojawią się też zapowiadane nowe fotoradary. W ubiegłym roku Inspekcja Transportu Drogowego testowała system na polskich drogach. Postanowiono, iż w całym kraju powstaną 24 takie odcinki - informował Alvin Gajadhur, rzecznik Inspekcji Transportu Drogowego.

Jak działa system odcinkowego pomiaru prędkości? Na początku i na końcu odcinka ustawione są bramki z kamerami. Te identyfikują i rejestrują wjeżdżające i wyjeżdżające samochody. Obliczana jest prędkość, z jaką samochód przejechał konkretny odcinek. Jeżeli dokonał tego zbyt szybko, szybciej, niż na to pozwalają przepisy na danym odcinku, otrzyma mandat za przekroczenie prędkości. - W tej chwili typowane są miejsca, gdzie takie odcinki powstaną. Ostateczne decyzje powinny zapaść w drugiej połowie roku. Odcinkowe pomiary prędkości pojawią się w miejscach szczególnie niebezpiecznych - zapowiada rzecznik Inspekcji. - To drogi, na których znajdują się niebezpieczne skrzyżowania, zakręty czy np. przejścia dla pieszych przy szkołach. W terenie zabudowanym długość odcinkowego pomiaru prędkości może wynosić do 10 kilometrów. W terenie niezabudowanym nawet 20 kilometrów - dodaje Gajadhur.

Komentuj
Dolegliwość kary dla sprawców wypadków będzie natychmiastowa
25 kwietnia 2012 | 1

5f7054a969726ce34118de985495328749e9a62a

(Fot.: PD@N 426-26)

 

Kolejna śmierć na przejściu dla pieszych, tym razem w Zielonej Górze. Zginęła 79-letnia piesza, była na środku "zebry", gdy wpadł na nią nissan murano. Zielonogórzanka zginęła na miejscu. Świadkowie, twierdzą, że kobieta spokojnie przechodziła przez jezdnię. 55-letni kierowca upiera się, że widok przejścia dla pieszych, zasłonił mu inny samochód. Pytamy - dlaczego nie zatrzymał się? To zachowanie i ta wypowiedź potwierdza fakt, iż kierowcy pędzą nawet nie zmniejszając szybkości, a co tu mówić o zatrzymaniu. Robert Kmieciak, szef Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze podsumowuje: - Sytuacja na drogach powiatu zielonogórskiego jest tragiczna. Nie możemy dawać przyzwolenia na nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Dolegliwość kary dla sprawców wypadków będzie natychmiastowa, nie będzie pobłażania. Stąd wniosek o 20 tys. zł poręczenia majątkowego oraz zatrzymanie prawa jazdy - tłumaczy prokurator. Kmieciak po serii tragicznych wypadków na krajowej 27 zapowiedział ostrzejszą politykę karną dla brawurowych kierowców. Prokuratorzy surowo będą traktować sprawców wypadków.

Komentuj
W Tarnobrzegu hyundai zamiast peugeota
25 kwietnia 2012 | 2

b5d1190dcc7091755c052e02b4f36fd33f890b05

(Fot.: PD@N 426-15)

 

WORD w Tarnobrzegu ogłosił przetarg na dostawę i cykliczną wymianę 18 samochodów osobowych przeznaczonych do przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy oraz dostawę jednego samochodu osobowego przeznaczonego do celów służbowych, z jednoczesnym odkupem 17 samochodów używanych od zamawiającego - to informacja z ogłoszenia zamieszczonego na stronach ośrodka. Nowym samochodem egzaminacyjnym ma być hyundai i20. Oczywiście w sytuacji, gdy nikt nie zaskarży wyniku przetargu - najtańszego w historii ośrodka - jak podsumowuje “Echo dnia”. Walka o pięcioletni kontrakt była twarda. Zwycięzca zaoferował 122 tysiące złotych, ponad dwa razy tyle zaoferował Peugeot, trzecia pod względem ceny była Toyota. Najdroższą ofertę miał Ford, zaoferował ponad milion złotych. Ostateczny wynik przetargu może być znany po upływie tygodnia, i rozpatrzeniu ewentualnych odwołań.

Dziennikarze pytają: Skąd cena nieco ponad 6 tysięcy złotych za nowe auto warte ponad 40 tysięcy? Odpowiedź jest bardzo prosta. Dealer liczy na zyski ze sprzedaży i serwisowania nowych samochodów szkołom jazdy. Wiesław Lichota, dyrektor WORD twierdzi, że nie analizuje wyniku przetargu tylko się cieszy z powodu końcowej niskiej ceny: - Bierzemy w użytkowanie 19 nowych samochodów, a zwycięzca przetargu odkupuje od nas 17 aut używanych peugeotów. Kwota, jaka zwyciężyła to najniższa różnica powstała po odjęciu ceny samochodów sprzedawanych od ceny zamawianych - czytamy w dzienniku.

Komentuj
Pojazdy egzaminacyjne za jeden grosz miesięcznie
24 kwietnia 2012 | 3

bb1001ea6cb1c8cb154a6d5f31a5ce7657263c71

(Fot.: PD@N 426-41)

Kia rio, chevrolet aveo, peugeot 208, suzuki swift oraz toyota yaris - dealerzy tych marek złożyli oferty w przetargu na nowe samochody egzaminacyjne ogłoszonego przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi - o czym donosi “Dziennik Łódzki”. Przetarg właśnie się zakończył. - Ogłosiliśmy przetarg o najem samochodów. Wpłynęło osiem ofert, w tym cztery dotyczące suzuki swift. Najtańsza oferta wyniosła 1 grosz miesięcznie, następna 1 zł miesięcznie. Natomiast najdroższa to 1 tys. 700 zł. Ofertę z groszem złożyła firma z Krakowa a najdroższą - z Łodzi. Na razie nic więcej nie mogę zdradzić - powiedział dziennikowi Łukasz Kucharski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. Komisja przetargowa - jak to dzieje się przy takich ofertach cenowych - będzie prowadziła postępowanie wyjaśniające. Zwycięska oferta ma zostać wyłoniona w terminie dwóch tygodni.

Komentuj
YikeBike, czyli nowy, przenośny rower
24 kwietnia 2012 | 0

23412fd480c9862d2ab4e66fef87c7406dbffd6b77460d3c3a69377797e1a75f60102285b07e7ab7

db0d59e2437cf593ded99cf706823307f946b61c(Fot.: PD@N 426-17-19)

YikeBike nie jest normalnym rowerem i to nie tylko ze względu na to, że można go zapakować do torby, wziąć pod pachę i ruszyć w świat. Przede wszystkim dlatego, że jest on elektryczny, więc nie wymaga od nas pedałowania. Wystarczy usiąść i cieszyć się pokonywanymi kilometrami. Rower mierzy sobie 67 x 56 x 12 cm i waży 9,8kg. Bez problemu można go spakować do specjalnie przygotowanej torby i nosić na swoim ramieniu. I np. skorzystać z dalszej podróży przy użyciu metra, czy autobusu, czy innego środka transportu publicznego. Tę nową propozycję minimalistycznego roweru określa się np. jako połączenie stołka barowego z dziecięcym rowerkiem. Jednak przeznaczony jest dla dorosłych. Pierwsze egzemplarze pojawiły się jeszcze w 2009 roku. Dzisiaj producenci oferują ulepszony model. Wykonany z włókna węglowego, wyposażony w odporne na przebicie opony, zmieniono również  pozycję użytkownika. YikeBike może rozpędzić się do 25 km/h, ma zasięg 10 lub 20 km (w przypadku korzystania z dodatkowej baterii). Mankamentem pozostaje cena - około 400 dolarów.

Komentuj
O przewozach osób, wcale nie na marginesie
24 kwietnia 2012 | 0

Problem, na który zwrócili uwagę rodzice korzystający wraz ze swoimi pociechami (małoletnimi) z usług przewoźników autokarowych. Otóż sprawa to wybór repertuaru filmów wyświetlanych na pokładach autokarów. Zwrócono uwagę, iż mimo obecności na pokładach małoletnich puszczane są obrazy brutalne. “Jeden z największych polskich przewoźników autokarowych zaprasza na swoje pokłady małoletnich pasażerów, a potem serwuje im brutalne filmy akcji!” - czytamy. Zapytana o dobór repertuaru pilotka odpowiedziała, że filmy puszczają kierowcy. Raczej nie myślą o najmłodszych pasażerach. Właściciel firmy skomentował: - Podróżują z nami zarówno dzieci, jak i dorośli, więc dokładamy wszelkich starań, aby filmy były zawsze odpowiednie dla każdego, niezależnie od wieku. Niestety czasem, tak jak miało to miejsce podczas pana podróży, załoga samowolnie podejmuje decyzję o wyborze filmu. Dokładamy starań, aby nasze usługi stały na najwyższym poziomie - powiedział właściciel.

Komentuj
Ruszyła kolejna edycja kampanii „Piłeś? Nie jedź!”
23 kwietnia 2012 | 1

 

70b8b57084def43516f76904631cdecaab7feceb(Fot.: PD@N 426-35)

Podczas długiego weekendu majowego w 2011 r. Policja zatrzymała 2268 nietrzeźwych kierowców. Przez pięć dni kierowcy pod wpływem alkoholu spowodowali 54 wypadki, w których zginęło 7 osób, a 63 zostały ranne. Przed zbliżającym się wyjątkowo długim weekendem majowym Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZP PPS) rozpoczyna tegoroczną edycję ogólnopolskiej kampanii społecznej “Piłeś? Nie jedź!”. Poprzez emisję spotów reklamowych w telewizji, kinach, jak również dystrybucję plakatów i ulotek kampania będzie przestrzegać kierowców przed prowadzeniem po alkoholu i apelować o zachowanie trzeźwości na drogach. Wzmożone kontrole drogowe w całym kraju zapowiada także współpracująca w ramach kampanii Policja. Kampania, organizowana już od czterech lat, realizowana jest w ramach rządowego programu “Razem bezpieczniej”.

- Podczas długiego weekendu majowego trzeba się liczyć ze wzmożonym ruchem na drogach związanym z wyjazdami i powrotami z odpoczynku. Ten czas również sprzyja wypadkom, zwiększonej brawurze kierowców, w tym prowadzeniu pojazdów po alkoholu. Poprzez kampanię “Piłeś? Nie jedź!” apelujemy do kierowców i osób im towarzyszących, aby nie podejmowali niepotrzebnego ryzyka decydując się na jazdę po spożyciu jakiegokolwiek alkoholu. Takie zachowanie może mieć bowiem tragiczne skutki dla nich samych, jak również innych, często postronnych osób. Nasz przekaz jest jasny - zero alkoholu, jeżeli masz zamiar wsiąść za kierownicę. Gdy w 2007 roku mieliśmy długi majowy weekend, porównywalny z tym jaki nas czeka w tym roku, Policja zatrzymała 4044 nietrzeźwych kierowców. Warto zatem podejmować prewencyjne akcje edukacyjne i kontrole policyjne, aby podczas zbliżającej się majowej przerwy te niechlubne statystyki nie zostały pobite - mówi Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, organizatora kampanii “Piłeś? Nie jedź!”.

W ramach tegorocznej edycji “Piłeś? Nie jedź!” spot będzie emitowany w telewizji TVN, TVN24, TVN Turbo, TVN Style, TVN Meteo przed seansami filmowymi w Multikinach w całej Polsce, na ekranach LCD znajdujących się na uczelniach wyższych oraz w środkach komunikacji miejskiej. Ponadto ulotki przestrzegające przed konsekwencjami prowadzenia po alkoholu będą rozdawane kierowcom podczas zakupu napojów alkoholowych na stacjach benzynowych sieci BP. Materiały kampanii pojawią się również podczas wydarzeń organizowanych przez Polski Związek Motorowy. Dodatkowo podczas imprez plenerowych związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego kierowcy będą mogli skorzystać z symulatora dachowania oraz symulatora jazdy z modułem “prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu”. Kampania “Piłeś? Nie jedź” jest organizowana cyklicznie przez ZP PPS od 2008 roku.

Komentuj
Niektórzy instruktorzy test zdali bardo słabo. A wnioski?
23 kwietnia 2012 | 1

14f24c4875db475b56528582e125f5f0f7ed3767

(Fot.: PD@N 426-4)

W relacji z przebiegu konkursu MAŁOPOLSKI INSTRUKTOR ROKU 2012 zwróciliśmy uwagę na fakt, iż w roku bieżącym spośród 35 uczestników zakwalifikowało się 23 osoby wykonując test teoretyczny i praktyczny, Czyli kilkunastu najlepszych instruktorów nauki jazdy nie zaliczyło testu. Komentarzy nie było. O ten właśnie test zapytaliśmy zwycięzcę konkursu Marcina Rolnickiego, instruktora w Ośrodku Szkolenia Kierowców “KABA” w Tarnowie.

Odpowiedział tak: “Test nie był może aż tak trudny ale zdecydowano, że za błędne odpowiedzi będę punkty ujemne. Jeśli chodzi o liczbę 20 osób zakwalifikowanych po części teoretycznej do dalszej części rozgrywek to tą formułę przyjęto już dwa lata temu podczas konkursu w Nowym Sączu z racji dużej liczby instruktorów chętnych do wzięcia udziału. Dodatkowe trzy osoby to Kobiety ponieważ do konkursu w tej dwudziestce dostała się tylko jedna Pani instruktor, a przecież w tej kategorii co roku jest oddzielna nagroda. W roku ubiegłym, w Krakowie udział wzięło zaledwie 18 instruktorów. Wydaje mi się, że to z powodu słabej wówczas organizacji ze strony MSNKK. Jeśli chodzi o komentarze innych uczestników to niektórzy byli zaskoczeni tak słabym swoim wynikiem. Byli i tacy, którzy chcieli za wszelką cenę udzielić odpowiedzi na wszystkie pytania a niestety troszkę zabrakło wiedzy i nazbierali dużo punktów ujemnych (zdarzyło się kilka wyników na minusie). Poza tym wszystkim podobała się sama organizacja zawodów i sprawny przebieg poszczególnych konkurencji.”

Bardzo dyplomatyczna to odpowiedź, choć w swojej końcowej części rzeczowa. Instruktorzy byli zaskoczeni swoim słabym wynikiem. I co dalej? A może brakuje chęci do samokształcenia. A może ośrodki powinny zainteresować się poziomem wiedzy teoretycznej swoich instruktorów i wymagać od nich więcej, jednocześnie ułatwiając proces kształcenia kadry? Oczywiście pamiętamy o ustawowym zapisie zobowiązującym od przyszłego roku instruktorów do corocznego udziału w szkoleniach? Jednak czy tylko na tym powinien polegać proces doskonalenia warsztatu instruktorów?

Ciekawi jesteśmy Państwa doświadczeń? Piszcie, Wasze wypowiedzi będziemy publikowali.

E-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Co zrobić, żeby rowerzyści nie byli utrapieniem dla kierowców?
23 kwietnia 2012 | 2

 

95d6c712f0e53c6ea7347017b67873d98da275aa

(Fot.: PD@N 426-42jm)

 

Wraz ze zmianą aury na drogach pojawili się rowerzyści. Ci indywidualni, ale też w całym kraju organizowane są różnorodne przejazdy zbiorowe. W Bielski-Białej odbywają się np. Rodzinne Rajdy Rowerowe.W rajdach startują faktycznie całe rodziny - od niemowlaków wiezionych przez rodziców w specjalnych fotelikach po emerytów. Godna podziwu pasja. Czy naprawdę chwilowe zamknięcie niektórych dróg w mieście dwa razy do roku po to, by bezpiecznie mogli nimi przejechać rowerzyści, to sytuacja nie do zaakceptowania? - pyta Ewa Furtak na łamach “Gazety pl Bielsko-Biała”. Kierowcy nieprzychylnie odnoszą się do zmian organizacji ruchu, choć chwilowych. Takie same nieprzychylne komentarze słyszą uczestnicy podobnych rajdów w innych miastach. Obrywa się także uczestnikom Masy Krytycznej, czyli nieformalnych przejazdów dużej grupy rowerzystów przez polskie miasta. Przejazdy te odbywają się pod hasłem "My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem" i mają zwrócić uwagę na problemy fanów jazdy na dwóch kółkach. Czy rzeczywiście rowerzyści nadal na drogach traktowani są jak intruzi?

Komentuj

Ogłoszenia

News to miejsce na Twoje ogłoszenie
30 kwietnia 2012 | 0

 

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

 

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
e-PrawoDrogowe, to kompletny zbiór aktów prawnych
30 kwietnia 2012 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Znajdziecie tam ułożone w przejrzystym układzie akty ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw, rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji - 150,00 zł (netto)

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj