26 kwietnia 2012 |
2

(Fot.: PD@N 426-33)
Bieżący rok już od stycznia to czas dyskusji nad ustawą o kierujących pojazdami i wynikających z niej aktów wykonawczych. To oczywiste. Dzisiaj odpowiedź resortu na interpelacje (nr 3228) w sprawie problemów z wprowadzeniem ustawy o kierujących pojazdami, a w szczególnie ponad 50% wzrostu kosztów uzyskania i utrzymania prawa jazdy, którą złożył poseł Krzysztof Tchórzewski (fot.). Interpelacja ogłoszona 29 marca 2012, na 11. posiedzeniu Sejmu RP. Poseł zadał następujące pytania:
* Dlaczego od kwietnia 2011 r. nie zostały wydane przepisy wykonawcze związane z wejściem w życie nowych zasad egzaminu teoretycznego?
* Kto personalnie i dlaczego podjął decyzję, by wiązać wejście w życie nowych zasad przeprowadzania egzaminu teoretycznego z wdrożeniem systemu teleinformatycznego łączącego WORD-y z systemem Kierowca?
* Czy wobec braku aktów wykonawczych decyzja ta była podjęta w oparciu o obowiązujące prawo?
* Jaka była konkretna podstawa prawna podjętych działań w tym zakresie?
* Jakie są podstawy prawne, aby WORD-y ponosiły koszty systemu informatycznego w zakresie wykraczającym poza kwestie związane z przeprowadzaniem egzaminów?
* Dlaczego samorządowe osoby prawne mają ponosić koszty związane z proponowanym przez ministerstwo sposobem przesyłania informacji, szczególnie że do tej pory nie stanowi o tym żaden akt prawny?
* Czy w dobie kryzysu zasadne jest, aby w drodze pozaprawnej przyjmować rozwiązania, które prawdopodobnie zwiększą o wiele razy koszty systemów informatycznych funkcjonujących w WORD-ach?
* W jaki sposób resort zbierał informacje o braku gotowości WORD-ów do rozpoczęcia egzaminów? Czy sygnały te docierały do resortu?
* Wobec braku opracowania i wydania odpowiednich aktów wykonawczych WORD-y nie miały możliwości ani żadnych szans, by wdrażać coś, co powinien przygotować resort, a one tego nie otrzymały. Dlaczego za brak możliwości wdrożenia ustawy w życie obwinia się samorządy wojewódzkie?
* Czy rok od opublikowania ustawy nie był wystarczającym czasem do przeprowadzenia akcji informacyjnej i wydania aktów wykonawczych?
Na postawione pytania odpowiedział Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - tekst ogłoszony na 13. posiedzeniu w dniu 26 kwietnia 2012 r. - poniżej.
Czy odpowiedź jest wyczerpująca? - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl
Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo nr SPS-023-3228/12 przekazujące interpelację posła pana Krzysztofa Tchórzewskiego w sprawie problemów z wprowadzeniem ustawy o kierujących pojazdami, a szczególnie ponad 50-procentowego wzrostu kosztów uzyskania i utrzymania prawa jazdy, przedstawiam następujące wyjaśnienie.
Przepisy ustawy o kierujących pojazdami wprowadzają nowy sposób przeprowadzania części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy. Rozwiązanie to wymaga opracowania nowego systemu teleinformatycznego dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD). Realizacji tego zadania na początku 2011 r. podjął się Instytut Transportu Samochodowego (ITS) w Warszawie jako podmiot, który na podstawie wskazania ministra właściwego ds. transportu od 1999 r. przygotowywał i odpowiadał za konserwację systemu przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy stosowanego w WORD. Dla realizacji założonego projektu dyrektor ITS w marcu 2011 r. powołał komitet sterujący projektem, w którego skład weszli przedstawiciele ITS, Ministerstwa Infrastruktury oraz Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (KSD WORD). Zgodnie z wstępnymi założeniami zadanie obejmowało oprócz realizacji nowego oprogramowania do przeprowadzania egzaminu na prawo jazdy także przygotowanie rozwiązania informatycznego pozwalającego na profesjonalną obsługę kandydatów na kierowców włącznie z zapewnieniem rozwiązań antykorupcyjnych polegających na zapewnieniu przypadkowości dobru egzaminatora do osób egzaminowanych oraz wyłączeniu związków bezpośrednich i pośrednich pomiędzy osobami egzaminowanymi i egzaminatorami. WORD jako podmioty bezpośrednio odpowiedzialne za przygotowanie nowego systemu przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy opracowały specyfikację funkcjonalną oprogramowania i przedstawiły ją ITS. Po analizie przedstawionej funkcjonalności ITS uznał, że do przygotowania systemu od strony informatycznej niezbędny jest odpowiedni partner. ITS wybrał Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych SA (PWPW). W celu realizacji zadania ITS aplikował o przyznanie 96 mln zł ze środków Unii Europejskiej. Niestety projekt nie został przyjęty przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
W połowie roku 2011 przedstawiciele KSD WORD jako końcowi odbiorcy projektowanych rozwiązań informatycznych na spotkaniu w Ministerstwie Infrastruktury zgłosili uwagę, że nie są zadowoleni z postępów prac ITS przygotowującego rozwiązania, a w szczególności nie odpowiada im okrojenie wstępnie założonych rozwiązań projektowych wyłącznie do samego systemu przeprowadzania części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy. W związku z powyższym zaproponowali inne rozwiązanie polegające na zmianie partnera informatycznego na takiego, który zagwarantuje właściwą i terminową realizację zadania w założonym na początku zakresie. Zaproponowano, aby zadanie to zrealizowała bezpośrednio PWPW. Podmiot ten jako spółka prawa handlowego, której jedynym udziałowcem jest Skarb Państwa, od ponad 10 lat jest partnerem strategicznym resortu transportu w zakresie przygotowania i obsługi systemów teleinformatycznych “Pojazd” i “Kierowca”. PWPW w ramach zawartych umów odpowiada za produkcję i personalizację dokumentów prawa jazdy, dowodów rejestracyjnych oraz kart pojazdów, a także za integrację przedmiotowych systemów z systemem Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. PWPW zaproponowała pełną realizację założonych systemów informatycznych wraz z uwzględnieniem możliwości integracji systemów informatycznych WORD z systemem “Kierowca” w wymaganym ustawą terminie.
Biorąc pod uwagę zaproponowane rozwiązanie oraz problemy z realizacją zadania przez ITS, dyrektor instytutu rozwiązał dotychczasowy komitet sterujący. W to miejsce został powołany nowy komitet sterujący, w którego skład weszli przedstawiciele Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, KSD WORD, PWPW oraz ITS. Zgodnie z przedstawionym harmonogramem prac realizacja przedmiotowych założeń, w tym przygotowanie i przetestowanie proponowanych rozwiązań, miała nastąpić do końca 2011 r.
Odnosząc się do rozwiązania polegającego na wprowadzeniu nowego obiegu dokumentów, należy wskazać, że zgodnie z delegacją ustawową określoną w art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami minister właściwy ds. transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia między innymi szczegółowych czynności organów i innych jednostek w zakresie wydawania i zatrzymywania dokumentów stwierdzających uprawienia do kierowania pojazdami. W zakres tej delegacji wchodzi określenie sposobu obiegu dokumentów związanych ze szkoleniem kandydatów na kierowców. Realizując przedmiotową delegację, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej przygotował projekt rozporządzenia w sprawie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Zgodnie z zaproponowanym rozwiązaniem osoba, która podejmie decyzje o rozpoczęciu szkolenia, docelowo będzie mogła złożyć wniosek o wydanie prawa jazdy drogą elektroniczną, załączając do niego niezbędne dokumenty. Starosta na podstawie takiego wniosku, po dokonaniu weryfikacji dokumentów, będzie generował w systemie teleinformatycznym profil kandydata na kierowcę. W przypadku niespełnienia wymagań ustawowych do rozpoczęcia szkolenia albo niespełnienia wymagań ustawowych do wydania uprawnień dla osób niepodlegających procesowi szkolenia profil nie zostanie wygenerowany. Na szkolenie będzie można się zgłosić do dowolnie wybranego ośrodka szkolenia kierowców. Ośrodek szkolenia kierowców przed rozpoczęciem szkolenia będzie pobierał wygenerowany wcześniej profil kandydata na kierowcę z systemu teleinformatycznego, a po zakończeniu szkolenia aktualizował go w zakresie zaświadczenia o ukończeniu szkolenia. Tak przygotowany elektroniczny profil kandydata na kierowcę umożliwi przeprowadzenie egzaminu na prawo jazdy. Kandydaci na kierowców będą mogli zapisać się na egzamin przez Internet. Po zdanym egzaminie ośrodek egzaminowania uzupełni w systemie teleinformatycznym profil kandydata na kierowcę o dane dotyczące wyniku egzaminu państwowego. Na podstawie wszystkich otrzymanych za pośrednictwem systemu teleinformatycznego danych organ ten wyda decyzję o nadaniu uprawnień do kierowania pojazdami, a następnie zamówi prawo jazdy u producenta tych dokumentów. Prawo jazdy, podobnie jak dzisiaj, będzie mogło być przekazane osobie wnioskującej o nie drogą pocztową.
Warto wskazać, że jeżeli osoba ubiegająca się o prawo jazdy w pełni wykorzysta dostępną ścieżkę aplikowania o ten dokument, to w efekcie odbędzie się to bez jej obecności w urzędzie. Przy wykorzystaniu ścieżki elektronicznej rola tego organu ograniczy się w większości przypadków do sprawdzenia poprawności wypełnienia dokumentów przesłanych przez kandydata na kierowcę. Oczywiście nie można zapominać o osobach, które nie korzystają z Internetu. W takim przypadku osoba będzie mogła zgłosić się do starosty, gdzie na podstawie wypełnionego wniosku i złożonych dokumentów starosta będzie generował profil kandydata na kierowcę.
Odnosząc się do pytania dotyczącego niewydania rozporządzeń do ustawy o kierujących pojazdami, uprzejmie informuję, że odpowiednie projekty aktów prawnych były przygotowane w czerwcu i lipcu 2011 r., a obecnie trwają prace komisji prawniczej Rządowego Centrum Legislacji nad kluczowymi w tym zakresie rozporządzeniami:
1) w sprawie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami,
2) w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach oraz
3) w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców.
Przedłużające się prace nad przedmiotowymi aktami wykonawczymi spowodowane są bardzo skomplikowanymi zagadnieniami regulowanymi przez te rozporządzenia. Zakończenie prac komisji oraz publikacja przedmiotowych aktów prawnych przewidziana jest na kwiecień 2012 r.
Odnosząc się do pytania dotyczącego sposobu zbierania przez resort informacji o braku przygotowania WORD do wdrożenia przepisów ustawy o kierujących pojazdami, uprzejmie informuję, że w związku z napływającymi niepokojącymi informacjami dotyczącymi stanu przygotowań do wdrożenia przepisów ustawy o kierujących pojazdami minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej spotkał się w dniu 28 grudnia 2011 r. z dyrektorami wszystkich wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Podczas spotkania część WORD-ów zgłosiła problemy z możliwością ukończenia wprowadzenia nowego systemu przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy w terminie do 11 lutego 2012 r. Dlatego też minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w trybie pilnym podjął decyzję o rozpoczęciu prac legislacyjnych zmierzających do przesunięcia terminu wejścia w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami. Ustawa o zmianie ustawy o kierujących pojazdami w przedmiotowym zakresie weszła w życie w dniu 10 lutego 2012 r.
Biorąc pod uwagę powyższe, uprzejmie informuję, że w mojej ocenie tryb postępowania związany z przygotowaniem systemu informatycznego do przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy jest właściwy. Warto też wskazać, że z punktu widzenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami wprowadzenie w życie tych przepisów przyczyni się do ograniczenia biurokracji i znacząco uprości i przyspieszy procedurę związaną zuzyskiwaniem uprawnień do kierowania pojazdami.
Z poważaniem
Komentuj →
26 kwietnia 2012 |
0

(Fot.: PD@N 426-25)
Jak informowaliśmy wcześniej - poseł Jerzy Materna złożył interpelację (nr 2740) w sprawie rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu. Poseł analizują ustawowe ograniczenie wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, podniósł zgłosił wątpliwość co do psychologów, którzy legitymują się różnymi dyplomami. Takie ograniczenia są nieuzasadnione - apelował. Drugim problemem wzbudzającym niepokoje społeczne miała być wątpliwość, czy osoby dotychczas prowadzące badania w zakresie psychologii transportu bez ukończonych studiów podyplomowych w nowym stanie prawnym stracą swoje uprawnienia. Poseł zadał pytania:
1. Czy istnieje możliwość rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, o których mowa w art. 87 pkt 2 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami o osoby posiadające wykształcenie psychologiczne dokumentowane innymi dyplomami (tj. dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej ze specjalizacją filozoficzno-psychologiczną, uzyskanym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem do 1 października 1981 r., lub dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej w zakresie psychologii, uzyskanym w Akademii Teologii Katolickiej do końca 1992 r.)?
2. Czy osoby dotychczas prowadzące badania w zakresie psychologii transportu bez ukończonych studiów podyplomowych stracą swoje uprawnienia?
W imieniu ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej odpowiedzi udzielił Tadeusz Jarmuziewicz (fot.), sekretarz stanu. Oświadczył, że resort wyrazi swoje stanowisko w sytuacji, gdy złożony zostanie poselski projekt noweli ustawy o kierujących. Zwrócił uwagę, iż wcześniej taki wniosek nie był składany. Nadto wskazał, że sprawa powinna być uregulowana systemowo. W sprawie kręgu osób uprawnionych do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu minister przywołał obowiązujące uregulowania. Pełen tekst odpowiedzi poniżej:
Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo z dnia 15 marca 2012 r. (nr SPS-023-2740/12), przekazujące interpelację posła Jerzego Materny w sprawie rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, przedstawiam następujące wyjaśnienia.
Odnosząc się do pierwszego pytania, o istnienie możliwości rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu o osoby posiadające wykształcenie dokumentowane innymi dyplomami, tj. dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej ze specjalizacją filozoficzno-psychologiczną uzyskanym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim do dnia 1 października 1981 r. lub dyplomem magistra filozofii chrześcijańskiej w zakresie psychologii uzyskanym w Akademii Teologii Katolickiej, należy wskazać, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, z późń. zm.) badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu jest przeprowadzane przez uprawnionego do wykonywania tych badań psychologa, zwanego dalej “uprawnionym psychologiem”. Stosownie do art. 87 ust. 2 pkt 1 i 2 ww. ustawy uprawnionym psychologiem jest osoba, która posiada tytuł zawodowy magistra uzyskany na kierunku psychologia albo ukończyła z wynikiem pozytywnym podyplomowe studia w zakresie psychologii transportu.
Mając na uwadze powyższe, należy wskazać, że przywołane przepisy określają zamknięty katalog osób uprawnionych do przeprowadzenia badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu, który został zaakceptowany przez partnerów społecznych biorących udział w pracach nad projektem ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Dodatkowo należy zauważyć, że strona społeczna reprezentująca środowisko psychologów nie zgłaszała w trakcie prac prowadzonych nad projektem ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami propozycji zmierzających do rozszerzenia podmiotowego katalogu osób uprawnionych do przeprowadzania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu.
Uprzejmie informuję, że w przypadku złożenia do marszałka Sejmu RP poselskiego projektu ustawy zmieniającej przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w ww. zakresie minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej wyrazi swoje stanowisko co do proponowanych zmian. Należy jednak wskazać, że sprawa ta powinna być uregulowana systemowo, odnosząc się nie tylko do wskazanego w interpelacji przypadku.
Odpowiadając na drugie pytanie, w sprawie utraty uprawnień przez osoby, które dotychczas prowadziły badania w zakresie psychologii bez ukończenia studiów podyplomowych, należy wskazać, że zgodnie z art. 124a ust. 9 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) psychologiem uprawnionym do przeprowadzania badań psychologicznych i orzekania w zakresie zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych jest osoba, która:
1) posiada prawo wykonywania zawodu psychologa;
2) ukończyła podyplomowe studia w zakresie psychologii transportu prowadzone przez szkołę wyższą posiadającą prawo wydawania dyplomów magisterskich kierunku psychologia.
Mając na uwadze powyższe, uprzejmie wyjaśniam, że przywołane przepisy określają zamknięty katalog osób uprawnionych do przeprowadzania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu. Dodatkowo należy zauważyć, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym nie przewidują możliwości przeprowadzania badań psychologicznych przez osoby bez prawa wykonywania zawodu psychologa oraz przez osoby bez ukończonych studiów podyplomowych w zakresie psychologii transportu.
Z poważaniem
Komentuj →
24 kwietnia 2012 |
4
(Fot.: PD@N 426-16)
- Brak zakazu zawracania na skrzyżowaniu nie oznacza od razu, że taki manewr jest dozwolony - twierdzą policjanci. Przekonał się o tym czytelnik “Gazety pl Kraków”, przejeżdżający przez ul. Monte Cassino.
Kierowca został zatrzymany przez radiowóz na sygnale. Jak mówił - początkowo nawet nie zdawał sobie sprawy, że policjanci jadą akurat za nim, bo przecież w miejscu, w którym wykonał manewr, zawracają wszyscy kierowcy, więcej nie ma tam żadnego znaku, który by tego zabraniał. Otrzymał mandat w wysokości 250 zł. Jednak ma wątpliwość. Jak to możliwe, że nie ma żadnego zakazu, ale i tak dostałem mandat? - pyta. Policjanci wyjaśniają, że brak zakazu zawracania nie oznacza jeszcze, że taki manewr jest dozwolony. Problemem jest sygnalizacja świetlna. - Na sygnalizatorze znajduje się strzałka nakazująca jazdę w lewo. A to oznacza, że nie wolno w tym miejscu zawracać - tłumaczy Witold Norek z krakowskiej drogówki. - Gdyby jednak na sygnalizatorze strzałki nie było, a poziome znaki na drodze pozwalałyby na skręt w lewo, to oczywiście nie byłoby żadnego problemu. Jak dodaje Norek, nie ma sensu ustawiać w tym miejscu dodatkowych znaków. - Dla informacji kierowców w zupełności wystarczają oznaczenia na sygnalizatorach.
Komentuj →
24 kwietnia 2012 |
3

(Fot.: PD@N 426-12)
^ Tadeusz Sobotka, wiceprezes zarządu Oddziału nr 6 w Gdańsku, Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK; Ośrodek Szkolenia Kierowców “SOT-AS”, Wejherowo. W ich ofercie czytamy: Głównym celem firmy jest rzetelne i uczciwe realizowanie procesu szkolenia. Udaje nam się osiągać wyznaczone cele dzięki temu, że zatrudniamy doskonale wykwalifikowaną kadrę oraz przy zastosowaniu odpowiednich środków dydaktycznych. Najważniejszy dla nas jest klient, jego profesjonalne wyszkolenie, jego zadowolenie z jakości i fachowości obsługi.
P
Pytanie:Ośrodki szkolenia kierowców przy okazji powszechnej dyskusji nad zapisami ustawy o kierujących pojazdami oraz projektami aktów wykonawczych postulowały także ustalenie minimalnej ceny szkolenia. Przedstawiciele szkół jazdy w najbliższych dniach złożą petycję w tej sprawie w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W petycji m.in. zagadnienie ceny regulowanej kursu.- Kurs na prawo jazdy powinien kosztować ok. 1600 zł. To jest realna cena za szkolenie - mówił Zbigniew Popławski, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców i właściciel łódzkiej szkoły jazdy. Każda autoszkoła, która uczy kursantów za mniej niż tysiąc zł, na pewno nie robi tego rzetelnie. I przez to mamy kiepską zdawalność podczas egzaminów na prawo jazdy. Popławski opowiada, że kursant, który płaci za szkolenie 800 zł, nie zostanie dobrze przygotowany do egzaminu. W ubiegłym tygodniu zapytaliśmy - Co Państwo myślicie o tych propozycjach?
Odpowiedź: Witam!!!!!! W nawiązaniu do artykułu i wypowiedzi v-ce prezesa OIGOSK Zbyszka POPŁAWSKIEGO, popieram wypowiedź w całości i tak to tylko jest zasygnalizowanie bardzo poważnego problemu, jaki istnieje w prowadzeniu szkolenia teoretycznego jak i praktycznego. Wszyscy mówią i piszą, że najważniejszą sprawą jest BRD, proszę prześledzić nasze statystyki wypadkowości na naszych drogach, jak się je analizuje to włosy jeżą się na głowie. Wszyscy zastanawiamy się, dlaczego się tak dzieje, i cóż wszyscy lub prawie wszyscy widzą jednego winnego to jest OSK. Lecz prawda jest moim zdaniem zgoła inna. Trzeba mieć świadomość, że to OSK przygotowują do samodzielnego poruszania się po drogach, a jeżeli tak, to na rynku szkoleniowym nie może być wolnej amerykanki jak to się dzieje w chwili obecnej. Wachlarz cenowy jest przeogromny a przy dzisiejszych wymogach jakie nam się stawia to cena za szkolenie jest wręcz symboliczna, w porównaniu do ponoszonych nakładów ,,WIEDZA MUSI KOSZTOWAĆ” nie wolno nią manipulować, a mamy najlepsze tego przykłady jak deregulacja zawodu INSTRUKTORA czy EGZMINATORA. Powracając do przytoczonej wypowiedzi Pana Popławskiego na dzień dzisiejszy winna być uregulowana wysokość jednej godziny zajęć praktycznych, jak i jedna godzina zajęć teoretycznych. Poziom szkolenia musi być rzetelny, profesjonalny, i wykonany z pełną odpowiedzialnością za jego poziom w trosce o dobro przyszłego kierowcy. Bo przecież przez kolejne restrykcje nie poprawimy tak naprawdę bezpieczeństwa na drodze.
Pytanie: Może jeszcze kilka zdań uzasadnienia - według Pana - dlaczego lepsza byłaby uregulowana cena za godzinę zajęć teoretycznych i godzinę praktycznych, a nie np. za cały kurs?
Odpowiedź: Takie rozwiązania w poważnym stopniu utrudnią tzw. handel godzinami, lecz muszą one być skrupulatnie ewidencjonowane i rozliczane przed U.S .co jest łatwe do sprawdzenia i zweryfikowania z rzeczywistością, zakończy się miedzy innymi oszustwo potencjalnego kandydata na kierowcę, a proszę zauważyć że na dzień dzisiejszy kurs podstawowy to 30 h praktycznej nauki jazdy gdzie 1h = 60 min. A przecież nie jest tajemnicą poliszynela, że ci panowie o niskich cenach muszą też zarabiać więc praktyka miedzy innymi jest następująca zamiast odbyć 60 min. jazdy, to praktykuje się zajęcia 45 min. to już na każdej jednej godz. zarobił 15 min. x 30 h = 7,5 h, a po 10/15 h takich lekcji klepie się zainteresowanego po ramieniu i mówi się jaki to ON czy ONA jest dobry i wystawiają dokumenty do egzaminu i taki Pan uważa, że za 800/900 zł zrobił szkolenie i wypełnił godnie swoją powinność. Od wielu już lat środowisko walczy z tą patologią, jednak bez większego skutku, zawsze spotykamy na swojej drodze na niemoc URZĘDNICZĄ. Z tym środowisko instruktorów i właścicieli OSK ceniących się na naszym rynku szkoleniowym mówią ZDECYDOWANE NIE. Podobnie ma się rzecz w części teoretycznej, 30 h w części teoretycznej, proszę zwrócić uwagę, że na rynku szkoleniowym istnieje tzw. handel zaświadczeniami dot: SZKOLENIA PODSTAWOWEGO, jak i szkolenia UZUPEŁNIAJĄCEGO po trzech negatywnych wynikach. Zadajemy sobie pytanie, gdzie jest nadzór? Odpowiadam, nie ma go wcale, a jeżeli jest to tylko na papierze, no ale przecież mamy wolny rynek i w końcowym efekcie prowadzi on do rozdawnictwa pozwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej. To nie ta droga. Trzeba powiedzieć zdecydowanie STOP takim praktykom. Bo przecież do 19.01.2013 r. to już naprawdę jest nie dużo czasu, a my jako szkoleniowcy dalej nie wiemy jak to szkolenie będzie wyglądać jeżeli mówimy np. o części teoretycznej. Do tej pory widzieliśmy, że pracujemy w części teoretycznej na programach ITS, Teraz próbuje się burzyć to co zostało wypracowane i to co jest dobre, rozumiemy, że trzeba iść z duchem postępu i zapotrzebowań społecznych, lecz nie mogę zrozumieć jednego, dlaczego taką instytucję jak ITS, która jest z nami od samego początku i dobrze przygotowana do pełnienia roli obsługi pionu szkoleniowego, ale nie bo próbuje się wprowadzić drugiego gracza. PrzecieżITSmoże z tego co mi jest wiadome w trybie natychmiastowym uruchomić swoje programy. ,,NOWE”, które są już przygotowane i gotowe do użycia, w WORD-ach jak i w OSK żebyśmy mogli swoich przyszłych kierowców zacząć przygotowywać do styczniowych zmian. A pewnie będzie jak zwykle na ostatnią chwilę, no i posypią się wyniki negatywne na egz. wewnętrznych jak państwowych. I cóż nasze media będą się rozpisywały jak to jest źle z naszym szkoleniem jakie to mamy złe OSK, bo przecież ktoś winny musi być. Długo by o tym mówić i pisać, dlatego został napisany list otwarty do Pana Ministra z prośbą, aby przyjrzał się problemom, które nurtują środowisko. Wypowiadając się na ten temat bardzo nam zależy, aby w końcu stać się partnerem i wspólnie razem zadbać o bezpieczeństwo na naszych drogach, bo jest to cel najważniejszy, a nie waśnie, emocje i kłótnie udowadniając że jest tylko racja po jednej stronie.
Pytanie: Jaka jest Pana opinia w sprawie planowanej deregulacji, czyli ułatwieniu dostępu do zawodu instruktora?
Odpowiedź: EGZAMINATOR, INSTRUKTOR- jest to osoba wykonująca bardzo odpowiedzialną pracę polegającą na przygotowaniu przyszłego kierowcy do bezpiecznego prowadzenia, jaki zachowania się na drodze, tak jak nas do tego ktoś kiedyś przygotował.
Świat pędzi do przodu, a my takimi posunięciami jak DEREGULACJA próbujemy cofać się do tyłu - dlaczego tak sadzę, odpowiadam. INSTRUKTOR - to osoba dużym zasobie wiedzy fachowej, bardzo dobry praktyk, dobry dydaktyk, dobry psycholog, cechuje go duża wrażliwość na zachowania się osoby uczącej się, ponadto ma do czynienia z przekrojem całego społeczeństwa, począwszy od osób o wysokim stopniu wykształcenia, poprzez pracownika niewykwalifikowanego, na osobie uczącej się skończywszy. W związku tym zawodu tego nie może moim zdaniem uprawiać ten kto chce, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Osobiście wolałbym żeby mnie uczyła osoba, która spełnia wysokie kryteria, jak i swoją osobowością będzie wzorem do naśladowania w późniejszym okresie życia za kierownicą. Zwracam uwagę na bardzo ważny fakt, że uprawnienia już zaczynamy uzyskiwać od najmłodszych lat, to się nie zaczyna tylko i wyłącznie od kat. ,,B”. Przecież wachlarz uprawnień jest bardzo bogaty: karta rowerowa, prawo jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, T, B, B+E, C1 ,C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E. Więc kadra wykonująca zawód instruktora musi być bardzo profesjonalna. Doświadczenie zawodowe w prowadzeniu przez kierowców zawodowych nie zawsze będzie się przekładało na dobrego nauczyciela, o tym trzeba pamiętać a nie robić z tego zawodu WOLNEJ AMERYKANKI, bo słono jako społeczeństwo zapłacimy, bo to ma przełożenie na BRD. Należy za wszelką cenę ten proceder zatrzymać, te zawody nie mogą podlegać deregulacji moim zdaniem jest to bardzo niebezpieczne. Pozdrawiam.
W imieniu tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, pytała Jolanta Michasiewicz
Komentuj →
23 kwietnia 2012 |
3

(Fot.: PD@N 426-13jm)
O interpelacji 2717 Macieja Mroczka zaadresowanej do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie uczestnictwa rowerzystów w ruchu drogowym pisaliśmy już na łamach naszego tygodnika. Poseł zapytał dlaczego rowerzyści, którzy poruszają się po drogach wraz z innymi pojazdami, nie maja obowiązku posiadania kasków, kamizelek odblaskowych, odblasków oraz odpowiednich i przystosowanych do rożnych warunków atmosferycznych świateł? Jednak najwięcej kontrowersji wywołało drugie pytanie - dlaczego rowerzyści jako uczestnicy ruchu drogowego nie mają nałożonego obowiązku przeprowadzania przeglądu technicznego roweru, czyli sprawdzenia stanu technicznego świateł, hamulców, ogumienia itp., tak jak robią to kierowcy np. samochodów osobowych? Czy rzeczywiście niezbędne jest dokumentowanie stanu technicznego rowerów. Dzisiaj publikujemy odpowiedź jaką w imieniu resortu udzielił Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu:
Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo, nr SPS-023-2717/12, z dnia 15 marca 2012 r. przekazujące interpelację posła Macieja Mroczka w sprawie uczestnictwa rowerzystów w ruchu drogowym, przedstawiam następującą informację.
W odniesieniu do pierwszego pytania należy wskazać, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) nie nakładają na kierującego rowerem obowiązku używania hełmu ochronnego ani też elementów (kamizelek) odblaskowych. W pierwszej połowie 2009 r. w resorcie prowadzone były prace nad projektem ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu drogowego. W przedmiotowym projekcie znajdowały się przepisy, które w art. 40 ustawy Prawo o ruchu drogowym wprowadzały obowiązek używania przez rowerzystów podczas jazdy kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych. W odniesieniu do wprowadzanego obowiązku do resortu wpłynęły opinie stowarzyszeń reprezentujących środowisko rowerzystów krytycznie odnoszące się do wprowadzenia wskazanego wyżej wymogu. Opinie te przekazane zostały m.in. przez: inicjatywę Miasta dla Rowerów - Polski Klub Ekologiczny, stowarzyszenie Rowerowy Szczecin, Stowarzyszenie na rzecz Ekologicznej Komunikacji “Sekcja Rowerzystów Miejskich”, Stowarzyszenie Rowerowy Toruń, stowarzyszenie Zielone Mazowsze oraz stowarzyszenie MTB Kielce. Wobec negatywnego stanowiska strony społecznej przepisy dotyczące obowiązku używania przez rowerzystów kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych zostały usunięte z treści projektu ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu drogowego.
Należy podkreślić, że brak ustawowego obowiązku używania przez rowerzystów wskazanych wyżej elementów wyposażenia nie oznacza, iż nie mogą oni z nich korzystać. Używanie kamizelek odblaskowych oraz kasków ochronnych - jako element podnoszenia świadomości społecznej wśród uczestników ruchu w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego - powinno być promowane przez właściwe organizacje społeczne w ramach prowadzonych przez nie kampanii. Podnoszenie poziomu świadomości wśród uczestników ruchu drogowego przekłada się m.in. na dobrowolne używanie przez nich elementów zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Ponadto uprzejmie informuję, iż aktualnie prowadzone są w resorcie prace legislacyjne nad rozporządzeniem zmieniającym rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia m.in. w zakresie warunków technicznych dla rowerów. W ramach konsultacji społecznych uwagi do projektu zgłosiły podmioty związane ze środowiskiem rowerzystów (stowarzyszenia, fundacje, kluby), które jako najbardziej zainteresowane dysponują wiedzą oraz doświadczeniem niezbędnym przy określaniu regulacji w odniesieniu do rowerów. W treści projektu - na wniosek wymienionych wyżej podmiotów - wprowadzono możliwość oznaczania opon w rowerach, wózkach rowerowych i przyczepach rowerowych odblaskowym paskiem w kształcie nieprzerwanego pierścienia umieszczonego na bokach opony albo stosowania elementów odblaskowych w kształcie nieprzerwanego pierścienia umieszczonych na bocznych płaszczyznach kół tych pojazdów.
Odnosząc się do drugiego pytania, należy wskazać, iż w obecnym stanie prawnym wykonywanie okresowych badań technicznych dotyczy obecnie tylko pojazdów objętych obowiązkiem rejestracji. Poziom skomplikowania konstrukcji większości rowerów umożliwia samodzielne dokonywanie przez użytkownika oceny stanu technicznego takiego pojazdu. Wprowadzenie obowiązku dokonywania badania technicznego roweru w stacji kontroli pojazdów byłoby zbędnym sformalizowaniem i ograniczeniem w użytkowaniu tego typu pojazdu i spotkałoby się - w mojej ocenie - ze znacznym sprzeciwem społecznym ze strony osób korzystających z tego środka transportu.
Ponadto, biorąc pod uwagę charakter ruchu rowerowego (przeciętne prędkości, z jakimi poruszają się takie pojazdy, a także ich masę i wymiary), można stwierdzić, że wpływ stanu technicznego roweru na potencjalne spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jest stosunkowo niewielki w porównaniu do pozostałych pojazdów, podlegających obecnie badaniom technicznym. Warto również zauważyć, że żaden z wymienionych wyżej podmiotów reprezentujących środowisko rowerzystów nie zgłaszał potrzeby nałożenia na kierujących rowerami obowiązku przeprowadzania badania technicznego rowerów.
Nawiązując do pytania trzeciego, uprzejmie informuję, iż na podstawie danych Komendy Głównej Policji w 2011 r. miały miejsce 1854 wypadki, których sprawcami byli kierujący rowerem, co stanowiło 5,8% ogólnej liczby wypadków na drogach w Polsce. W wypadkach tych zginęły 143 osoby, natomiast 1766 osób zostało rannych.
Odpowiadając na pytanie czwarte, należy wskazać, iż na zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego składa się całokształt przepisów dotyczących ruchu drogowego oraz działań odpowiednich służb i organów kontroli ruchu drogowego.
Obowiązujące regulacje prawne dotyczące ruchu rowerów są rezultatem działań zmierzających do wypracowania optymalnych rozwiązań w celu zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego wszystkich jego uczestników. Jednym z takich działań, w którym bardzo aktywnie uczestniczył resort, było przyjęcie przez Sejm RP ustawy z dnia 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 92, poz. 530), która znowelizowała przepisy, wprowadzając liczne zmiany w zakresie ruchu rowerów. Dodatkowo pragnę podkreślić, iż temu samemu celowi służą przywołane w odpowiedzi na pytanie pierwsze prace legislacyjne resortu nad zmianą rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Z poważaniem
Z upoważnienia
Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
Tadeusz Jarmuziewicz Sekretarz Stanu
Komentuj →
28 kwietnia 2012 |
1

(Fot.: PD@N 426-34)
^ Kierowcy muszą zwrócić uwagę na nowe znaki, które już pojawiły się na ulicach miast
W cieniu oficjalnej wizyty chińskiego premiera doszło do awantur kierowców ze strażą miejską - donosi “Gazeta pl Warszawa”.Jak podsumowują dziennikarze - podobne historie powtarzają się za każdym razem, gdy w Warszawie odbywają się spotkania z ważnymi politykami z zagranicy. Jak donosi dziennik - Zofia F. legalnie zaparkowała na ul. Karowej, ale już po kilku godzinach znak “P” zastała zasłonięty czarną folią, a nad nim znak zakazu zatrzymywania się z ostrzeżeniem o zagrożeniu odholowaniem, co też miało miejsce. Odbierając pojazd otrzymała przekaz na 473 zł za odholowanie. Kto winien? Dyspozycje o tym, gdzie postawić znaki zakazu, wydaje Zarząd Dróg Miejskich. Według jego rzecznika Adama Sobieraja zdarza się, że Biuro Ochrony Rządu zarządza "operacyjne" wyłączenie pewnych ulic z ruchu czy parkowania. Wtedy znaki stawiane są bez uprzedzenia, a pojazdy odholowywane. W takiej sytuacji opłaty za holowanie powinny być anulowane. - Strażnik nie sprawdza, kiedy znak został postawiony ani kiedy kierowca zaparkował swój samochód. Kierowca dostaje mandat, a jego pojazd zostaje odholowany - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej. Mjr Dariusz Aleksandrowicz z BOR: - Pismo w sprawie organizacji ruchu wysłaliśmy do wszystkich instytucji już 16 kwietnia. Było w nim też żądanie, by ustawić tymczasowe znaki na Karowej. Adam Sobieraj z ZDM sprawdził dokumentację i stwierdził: - Znaki na Karowej były ustawione już 19 kwietnia. Znaki powinny być ustawione przynajmniej z pięciodniowym wyprzedzeniem. W przeciwnym wypadku nie powinny być pobierane opłaty za holowanie. Adam Sobieraj podkreśla, że każdy może złożyć odwołanie od opłaty za holowanie. Sprawa jest wyjaśniana. Przypomnijmy - w roku ubiegłym w maju miała miejsce podobna sytuacji, kierowcy (w sumie wówczas odholowano ok. 200 samochodów) zapowiedzieli zbiorowy pozew do sądu przeciwko urzędowi miasta. Twierdzili, że auta zostawili na ulicy, na której zakaz parkowania pojawił się dopiero kilka godzin później. Urzędnicy twierdzili, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.
Warszawscy kierowcy o planowanych zmianach w organizacji ruchu mogą dowiedzieć się na stronie internetowej - parkowaniesms.um.warszawa.pl .
Komentuj →
27 kwietnia 2012 |
1

(Fot.: PD@N 426-10)
Opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie stawek opłat za przejazd autostradą (poz. 467). Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
MTBiGM komunikat: W związku z podpisaniem przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej rozporządzenia w sprawie stawek opłat za przejazd autostradą, tańsza będzie podróż po autostradach samochodem osobowych (pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony) i motocyklem. Stawki będą wynosić 0,10 zł/km dla samochodów osobowych i 0,05 zł/km dla motocykli (dotychczas odpowiednio: 0,20 zł/km oraz 0,10 zł/km.) Rozporządzenie dotyczy autostrad, na których opłatę za przejazd pobiera Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad. Obecnie GDDKiA pobiera opłatę za przejazd od pojazdów osobowych i motocykli na odcinku autostrady A2 Konin - Stryków. Planowane jest wprowadzenie opłaty od 1 czerwca 2012 r. na odcinku autostrady A4 Wrocław - Gliwice. Na odcinkach tych będzie obowiązywać nowa wysokość stawek. Również powstające odcinki autostrad, które zostaną wybudowane i oddane do użytku w tzn. systemie tradycyjnym (zarządzane przez GDDKiA) objęte będą nową stawką. Obniżenie stawek opłat za przejazd nie dotyczy autostrad, na których opłaty pobierają spółki koncesyjne. Zaproponowane stawki mają na celu m.in. zwiększenie dostępności autostrad zarządzanych przez GDDKiA dla wszystkich, którzy chcą z nich skorzystać w ruchu lokalnym i tranzytowym Podjęta w tym zakresie decyzja wynika również z potrzeby przeniesienia ruchu na autostrady z pozostałych dróg publicznych. Odciążone zostaną drogi przebiegające przez miejscowości położone w pobliżu autostrad. Nowe stawki opłat za przejazd autostradą zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia rozporządzenia w Dzienniku Ustaw RP.
Komentuj →
26 kwietnia 2012 |
0

(Fot.: PD@N 426-3)
Poseł Bogdan Rzońca w swojej interpelacji nr 3089 w sprawie zwłoki w wydawaniu aktów wykonawczych zapytał ministra środowiska o podejmowane działania. W odpowiedzi Stanisław Gawłowski (fot.), sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, potwierdził iż dostrzega zaległości w wymienionym zakresie i dokłada wszelkich starań dla zmiany tej sytuacji. W tym celu przygotowana została “mapa drogowa wyjścia z zaległości”. Wskazał także na przyczyny zaległości, a tu: przedłużające się konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe; obszerność oraz stopień skomplikowania aktów; zbyt krótkie terminy na wydanie aktów wykonawczych i inne. Pełen tekst odpowiedzi na interpelację poniżej.
W odpowiedzi na pismo z dnia 23 marca 2012 r. (znak: SPS-023-3089/12), przekazujące interpelację posła Bogdana Rzońcy w sprawie zwłoki w wydawaniu aktów wykonawczych, przedstawiam następujące wyjaśnienia.
Uprzejmie informuję, że dostrzegam problem opóźnień w wydawaniu aktów wykonawczych pozostających w zakresie mojej właściwości. Dlatego też dokładam wszelkich starań, aby zaległości te zostały jak najszybciej zlikwidowane. W tym celu została przygotowana “mapa drogowa wyjścia z zaległości”, której realizacja jest na bieżąco monitorowana. Podejmowane działania powinny, w mojej ocenie, doprowadzić do zdecydowanego zmniejszenia istniejących opóźnień w zakresie wydawania aktów wykonawczych.
Obecnie opóźnienie w wydaniu aktów wykonawczych dotyczy dwudziestu sześciu upoważnień ustawowych. Głównymi przyczynami istniejących opóźnień w wykonaniu delegacji ustawowych są:
1) przedłużające się konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe - ilość podmiotów, których opinie lub uwagi należy uwzględnić przy opracowywaniu projektów, w wielu przypadkach znacznie wydłuża proces tworzenia przepisów. Jednocześnie szerokie i długotrwałe konsultacje i uzgodnienia mają na celu wypracowanie przepisów jasnych i precyzyjnych, których wykonanie nie wymaga interpretacji;
2) obszerność oraz stopień skomplikowania materii przekazywanej do uregulowania w drodze aktu wykonawczego - dotyczy to przede wszystkim kwestii technicznych, trudnych do ujęcia w formę przepisów powszechnie obowiązujących i niejednokrotnie wymagających przeprowadzenia szerokich konsultacji z ekspertami z różnych dziedzin;
3) zbyt krótkie terminy na wydanie aktów wykonawczych, niedostosowane do materii przekazywanej do uregulowania - przykładem może być tu upoważnienie zawarte w art. 61 ust. 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Delegacja ta została wprowadzona ustawą z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Termin wydania rozporządzenia został ustalony w ostatniej fazie prac legislacyjnych w Sejmie - skrócono wówczas wcześniej określony w projekcie ustawy termin jednego roku na wydanie tego aktu do trzech miesięcy;
4) konieczność notyfikowania niektórych projektów Komisji Europejskiej, co wstrzymuje prace legislacyjne na ok. 3 miesiące;
5) ustalenia na poziomie międzynarodowym - przykładem mogą tu być projekty rozporządzeń wykonawczych do ustawy Prawo atomowe, które były opracowywane równolegle z projektem ustawy nowelizującej, jednak z uwagi na to, że w tym czasie (tj. na przełomie lat 2010 i 2011) Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej rozpoczęła prace nad nowymi dokumentami dotyczącymi zasad bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej, postanowiono wstrzymać niektóre prace, aby rozporządzenia ustanawiały jak najbardziej aktualne wymagania. Ponadto w następstwie awarii w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi należało poddać tworzone projekty rozporządzeń ponownej analizie pod kątem zwiększenia bezpieczeństwa obiektów jądrowych na wypadek ciężkiej awarii.
Analizując powyższe przyczyny, należy zauważyć, iż mają one w większości charakter zewnętrzny. Ponadto pragnę wskazać, że w celu terminowego uzgodnienia stanowiska z zainteresowanymi podmiotami oraz pozostałymi członkami Rady Ministrów organizowane są spotkania, konferencje uzgodnieniowe oraz prowadzone są uzgodnienia indywidualne. Niemniej jednak wypracowanie rozwiązania akceptowalnego dla wszystkich zainteresowanych stron jest czasochłonne, w szczególności gdy osiągnięcie kompromisu jest koniczne, aby akt wykonawczy w ogóle mógł być wydany - w przypadku rozporządzeń Rady Ministrów albo wydawanych w porozumieniu z innymi ministrami.
Jednakże pragnę ponownie zapewnić, że podejmuję szereg działań, które doprowadzić mają do likwidacji istniejących zaległości w zakresie wydawania rozporządzeń pozostających w mojej kompetencji.
Komentuj →
26 kwietnia 2012 |
0
W dniach 25-26 kwietnia br. odbyło się 10. posiedzenie Senatu RP VIII kadencji. W zrealizowanym porządku obrad przewidziano debatę nad ustawą o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz ustawę o zmianie ustawy o transporcie drogowym.
Komentuj →
26 kwietnia 2012 |
0

(Fot.: PD@N 426-6)
Informacja MTBiGM: 26 kwietnia br. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomir Nowak spotkał się z przedstawicielami Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych oraz Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. W spotkaniu, zorganizowanym w związku z nowymi przepisami, które mają wejść w życie na terenie Federacji Rosyjskiej, uczestniczyli także: Tadeusz Jarmuziewicz, Sekretarz Stanu w MTBiGM, Maciej Jankowski, Podsekretarz Stanu w MTBiGM oraz Tomasz Połeć, Główny Inspektor Transportu Drogowego. Podczas spotkania przewoźnicy zostali poinformowani, że Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej pilnie analizuje nowe przepisy rosyjskie dotyczące nakładania kar na zagranicznych przewoźników drogowych wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe na terytorium Federacji Rosyjskiej. Jak podkreślił Minister Sławomir Nowak, zdaniem resortu w odniesieniu do sposobu kwalifikacji rodzaju przewozu wykonywanego na podstawie określonego rodzaju zezwolenia, ma zastosowanie wyłącznie Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych, podpisana w Warszawie w 1996 r. Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej poważnie traktuje zaistniałą sytuację, która może bezpośrednio negatywnie wpływać na polskich przewoźników drogowych i z niepokojem obserwuje interpretację Umowy przez stronę rosyjską, polegającą na de facto łamaniu zapisu o respektowaniu zezwolenia dwustronnego dla ładunków załadowanych na ternie RP, bez względu na kraj pochodzenia. W tym kontekście rozważane są wszelkie możliwe działania, przy czym uznano, że w chwili obecnej najważniejsze jest doprowadzenie do bezpośrednich rozmów ministrów właściwych do spraw transportu Rzeczypospolitej Polskiej i Federacji Rosyjskiej. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wystosował 25 kwietnia br. do Ministra Transportu Federacji Rosyjskiej pismo zwracające uwagę na polskie obawy wraz z zaproszeniem do złożenia wizyty w Polsce w najbliższym możliwym terminie, w celu omówienia sprawy i rozwiązania problemu. Rozmowy ze stroną rosyjską prowadził również Podsekretarz Stanu Maciej Jankowski podczas wyjazdu do Moskwy w dniu 24 kwietnia br. 2 maja br. w Lipsku spotkają się wiceministrowie transportu Polski i Federacji Rosyjskiej w celu dalszych rozmów. Jednocześnie resort powołał specjalny zespół, w porozumieniu z innymi resortami, zmierzający do wzmocnienia kontroli polskich zezwoleń wykorzystywanych przez przewoźników zagranicznych oraz do monitorowania rozwoju sytuacji z udziałem przewoźników. Minister Sławomir Nowak zobligował GITD do intensywnej kontroli pozwoleń i przewoźników spoza krajów UE na drogach do i z Budziska. Dla MTBiGM kluczowe jest rozwianie obaw polskich przewoźników i dbanie o interesy strony polskiej.
Komentuj →
26 kwietnia 2012 |
0

(Fot.: PD@N 426-11)
^ Policjanci dostrzegają coraz bardziej ryzykowne zachowania prowadzących samochody. - Często widzimy, że kierowcy mają na kolanach rozłożoną gazetę, a nawet laptopa. W samochodach montowane są także monitory, więc niektórzy kierowcy oglądają na nich... filmy - mówi mł. Insp. Marek Konkolewski (fot.) z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, iż przekazało - w dniu 26 kwietnia br. - do publikacji rozporządzenie wprowadzające nowy taryfikator punktów. Przed przesłaniem dokumentu do Rządowego Centrum Legislacji rozporządzenie podpisali ministrowie: spraw wewnętrznych Jacek Cichocki, transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak oraz sprawiedliwości Jarosław Gowin. Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 30 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw. Nowy taryfikator ma został opublikowany w dniu 4 maja 2012 r.
Przewidziane w rozporządzeniu zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa dzieci, pasażerów oraz pieszych. - W nowym taryfikatorze znalazły się te wykroczenia, które są nagminnie popełniane, a które stwarzają duże zagrożenie w ruchu drogowym lub utrudniają życie innym – tłumaczy Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych. I podkreśla, że zmiany zostaną wprowadzone na wniosek policji. Propozycje te dotyczą wykroczeń, które są najbardziej uciążliwe dla uczestników ruchu drogowego oraz tych wykroczeń, które występują najczęściej.
Nowy taryfikator punktów - przykładowa punktacja za wykroczenia w ruchu drogowym
Parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych – 5 pkt (dotychczas 0)
Rozmowa przez telefon komórkowy – 5 pkt (dotychczas 0)
Wjeżdżanie między pojazdy jadące w kolumnie – 2 pkt (dotychczas 0)
Wjeżdżanie na skrzyżowanie jeśli na nim lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy – 2 pkt (dotychczas 0)
Zakrywanie m.in. świateł, oznaczeń czy tablic rejestracyjnych – 3 pkt (dotychczas 0)
Zwiększanie prędkości przez kierującego pojazdem wyprzedzanym – 3 pkt (dotychczas 0)
Wyprzedzanie pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym – 3 pkt (dotychczas 0)
Utrudnianie lub tamowanie ruchu poprzez niesygnalizowanie lub błędne sygnalizowanie manewru (nieużycie lub niewłaściwe użycie kierunkowskazów) – 2 pkt (dotychczas 0)
Przewóz dzieci niezgodnie z przepisami (w szczególności bez fotelika) – 6 pkt (dotychczas 3)
Przewożenie pasażerów niezgodnie z przepisami (bez pasów lub bez kasku) – 4 pkt (dotychczas 1)
Przewożenie pasażerów w liczbie przekraczającej dopuszczalną a za każdego pasażera przewożonego w niewłaściwy sposób dodaje się 1 pkt - od 1 do 10 pkt (dotychczas 1)
Przewożenie osób samochodem ciężarowym poza kabiną kierowcy z naruszeniem przepisów – 2 pkt (dotychczas 1 pkt)
Przewożenie osób w przyczepie z naruszeniem przepisów – 2 pkt (dotychczas 1 pkt)
Ciągnięcie za pojazdem osób m.in. na nartach, sankach lub wrotkach – 5 pkt (dotychczas 0)
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na oznakowanym przejściu – 10 pkt (dotychczas 8)
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu podczas cofania – 6 pkt (dotychczas 5)
Niezatrzymanie pojazdu w razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej – 10 pkt (dotychczas 8 pkt)
Wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i przed nimi – 10 pkt (dotychczas 9)
Wyprzedzanie na przejazdach rowerowych i przed nimi – 10 pkt (dotychczas 8 pkt)
Cofanie na drodze ekspresowej lub autostradzie – 5 pkt (dotychczas 3)
Niezatrzymanie pojazdu przed znakiem STOP – 2 pkt (dotychczas 1)
Komentuj →
25 kwietnia 2012 |
0
Interpelacja: Interpelacja (nr 3496)
do ministra spraw wewnętrznych w sprawie zmiany taryfikatora mandatów
Szanowny Panie Ministrze! Ministerstwo Spraw Wewnętrznych kończy prace nad nowym taryfikatorem mandatów. Nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać jeszcze w marcu br. [interpelacja posiada datę 28.3.2012, ogłoszona została dnia 12.4., natomiast udzielenie odpowiedzi zarejestrowane 25.4 - przyp. red.] Na drogi może trafić także więcej nowoczesnych fotoradarów. Takie urządzenia są już testowane w stolicy. Bez problemu wyłapują kierowców przekraczających prędkość, przejeżdżających na czerwonym świetle czy używających buspasa. Nowoczesne radary ułatwiają też pracę urzędnikom, bo przesyłają zdjęcia bezpośrednio do ich urzędu. Znacznie przyspiesza to proces wystawienia mandatu. Żeby nie stracić prawa jazdy, nie wolno przekroczyć kierowcom 24 punktów karnych.
Z policyjnych statystyk wynika, że w ubiegłym roku polska drogówka wystawiła 2,5 mln mandatów. Można mieć uzasadnione wątpliwości, czy te zmiany przyniosą oczekiwany skutek. Często rządzący używają argumentu, że bardziej niż wysokość kary odstraszająco działa jej nieuchronność. Można również odnieść wrażenie, że rząd, zamiast iść w kierunku remontów i budowy nowych, bezpiecznych dróg, wysyła na nie coraz więcej patroli, podnosi kwoty mandatów i ustawia setki nowych fotoradarów.
W związku z tym chciałbym Pana Ministra zapytać: Czy nie jest tak, jak piszą dziennikarze, że wprowadzenie nowego taryfikatora mandatów i ustawienie setek fotoradarów w całym kraju jest kolejnym sposobem na ratowanie finansów publicznych?
Z poważaniem
Poseł Jan Warzecha
Dębica, dnia 28 marca 2012 r.
Komentuj →
25 kwietnia 2012 |
0
Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe (ePD). Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 24 kwietnia 2012 r. Pomieszczona została kolejna - trzecia wersja projektów rozporządzeń w sprawie szkolenia, egzaminowania i uprawnień do kierowania pojazdami. Przypomnijmy dostępne były już wersje z 30 listopada 2011 r., 25 stycznia 2012 r. i najnowsza wersja - z 5 kwietnia 2012 r. Poniżej komplet zmian:
|
Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe
wg stanu prawnego na 25.4.2012 r. |
|
Projekty aktów prawnych
|
|
Projekt |
rozporządzenia |
w sprawie szkolenie osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami instruktorów i wykładowców |
|
Projekt |
rozporządzenia |
w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach |
|
Projekt |
rozporządzenia |
w sprawie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami |
|
Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej) |
|
Rozporządzenie |
w sprawie wzoru legitymacji służbowej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego |
|
Rozporządzenie |
w sprawie odznaki identyfikacyjnej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz oznakowania pojazdów służbowych Inspekcji Transportu Drogowego |
|
Rozporządzenie |
w sprawie opłaty ewidencyjnej |
|
Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone
w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie) |
|
Rozporządzenie |
w sprawie wzoru legitymacji służbowej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego |
|
Rozporządzenie |
w sprawie odznaki identyfikacyjnej inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz oznakowania pojazdów służbowych Inspekcji Transportu Drogowego |
|
Rozporządzenie |
w sprawie opłaty ewidencyjnej |
|
Pobierz aktualizacje:
wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany |
|
|
|
|
ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze
ZAMÓW: 502-659-431
Komentuj →
24 kwietnia 2012 |
0
Opublikowany został projekt ustawy o drogach publicznych (data wersji 17.4.2012 r.). Celem noweli jest rozszerzenie katalogu pojazdów zwolnionych z opłaty za przejazd po drogach krajowych, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych (tzw. opłata elektroniczna), oraz wprowadzenie kar pieniężnych dla kierujących pojazdami za przejazd pojazdami samochodowymi, których rzeczywista masa całkowita jest większa od dopuszczalnej masy całkowitej określonej w dowodzie rejestracyjnym.
Zgodnie z projektem ustawy z opłaty elektronicznej zwolnione zostaną: zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony i przyczepy; autobusy świadczące przewóz osób niepełnosprawnych na podstawie umowy o świadczenie przewozu osób niepełnosprawnych, a także pojazdy specjalne przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych.
Przedmiotowy projekt przewiduje również nowelizację ustawy w zakresie wprowadzenia nowej kary administracyjnej, która będzie nakładana na kierowcę za przejazd pojazdu samochodowego, którego rzeczywista masa całkowita jest większa od dopuszczalnej masy całkowitej określonej w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Ustawa zawiera taryfikator kar (pomiędzy 500 a 5000 zł), który będzie zależny od wielkości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Decyzje administracyjne o nałożeniu kary pieniężnej wydawać będą właściwe ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organy Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej lub Służby Celnej. - Przewóz ładunku samochodem o masie do 3,5 tony nie wymaga posiadania licencji. Tyle że zdarza nam się zatrzymywać pojazdy, które w rzeczywistości ważą nawet 8 ton, tak bardzo są przeładowane. Dzisiaj możemy kierowcę jedynie ukarać mandatem do 500 zł - mówi Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Projekt znajduje się na etapie uzgodnień międzyresortowych.
Komentuj →
24 kwietnia 2012 |
1
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o zmianie ustawy o drogach publicznych. Akt implementuje prawo unijne, a przede wszystkim w założeniu ma podnieść poziom bezpieczeństwa na polskich drogach. Ustawa wdraża dyrektywę 2008/96/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej. Zmiany stanowią oraz wdrażają procedury zarządzania bezpieczeństwem dróg wchodzących w skład transeuropejskiej sieci drogowej, co w konsekwencji ma się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.
Informacja w sprawie
ustawy z dnia 13 stycznia 2012r.
o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw
Ustawa wdraża dyrektywę 2008/96/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej.
Wprowadzone zmiany w ustawie o drogach publicznych mają na celu ustanowienie oraz wdrożenie procedur w zakresie zarządzania bezpieczeństwem dróg wchodzących w skład transeuropejskiej sieci drogowej, co w konsekwencji ma się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.
Uchwalone zmiany w ustawie o drogach publicznych polegają na:
-wprowadzeniu obowiązku przeprowadzania audytów bezpieczeństwa ruchu drogowego, klasyfikacji odcinków dróg o dużej koncentracji wypadków, klasyfikacji odcinków dróg ze względu na bezpieczeństwo sieci drogowej,
-określeniu wymagań wobec audytora, który przeprowadza audyt bezpieczeństwa ruchu drogowego (odpowiednie wyższe wykształcenie, 5-letni staż pracy w drogownictwie, specjalistyczne szkolenie zakończone egzaminem).
Regulacje ustawy będą stosowane w odniesieniu do planowania, projektowania, budowy oraz na etapie zarządzania drogami publicznymi należącymi do transeuropejskiej sieci drogowej.
Ustawa wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
23 kwietnia 2012 |
0
Z zainteresowaniem śledzimy prace poselskie nad projektami aktów prawnych, ale też dyskusje i opinie pojawiające się w stosunku do aktów już obowiązujących. Oto kolejne wystąpienie poselskie w sprawie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, a przede wszystkim rozporządzeń wykonawczych aktu. Takie zapytanie zgłosiła posłanka Monika Wielichowska, adresując swoją interpelacje (3916) oto jego treść:
Interpelacja (nr 3916)
do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej
w sprawie określenia, w formie rozporządzeń do ustawy o kierujących pojazdami, szczegółowych wymagań dotyczących podmiotów szkolących oraz ośrodków egzaminowania
Szanowny Panie Ministrze! Zespół szkolenia w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców pojazdów samochodowych Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego we Wrocławiu apeluje o jak najszybsze określenie, w formie rozporządzeń szczegółowych, wymagań dotyczących podmiotów szkolących oraz ośrodków egzaminowania. Ustawa o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r. wprowadziła zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania, które miały obowiązywać z dniem 11 lutego 2012 r. Brak tych rozporządzeń uniemożliwił terminową realizację ustawowych zadań. Z tego względu termin wejścia w życie ustawy został przesunięty o rok.
Zespół niepokoi to, że wymagania dotyczące ośrodków szkolenia kierowców i innych podmiotów prowadzących szkolenie oraz jednostek przeprowadzających egzaminy państwowe na prawo jazdy lub pozwolenie dotąd nie są na etapie projektów. Zespół uważa, że jest coraz mniej czasu na dostosowanie się, głównie WORD, do wymogów ustawy w tym zakresie. Do 19 stycznia 2013 r. pozostało 9 miesięcy, a to bardzo niewiele czasu na zrealizowanie zadań zapisanych w ustawie. W tym czasie muszą zostać przeprowadzone procedury przetargowe na: budowę nowego systemu teleinformatycznego, zakupy sprzętu komputerowego i oprogramowania, pojazdów egzaminacyjnych na nowe kategorie oraz wykonanie niezbędnej kosztownej infrastruktury do szkolenia i sprawdzania zadań egzaminacyjnych na kategorię A prawa jazdy.
Istotnym elementem wprowadzanych zmian jest tworzący się system komunikacji elektronicznej między ośrodkami egzaminowania, starostwami i ośrodkami szkolenia. Instalacja tego systemu wiąże się z wymianą oprogramowania, komputerów i innych urządzeń zabezpieczających cały system. Potrzebny jest też czas na przeszkolenie egzaminatorów i personelu biorącego udział w obsłudze klienta. Podmioty prowadzące szkolenia muszą również mieć czas na przygotowanie infrastruktury i nowych programów szkolenia, personelu i kandydatów na kierowców przystępujących do egzaminów w nowych uwarunkowaniach prawnych.
Szanowny Panie Ministrze! Zespół dostrzega realne zagrożenie możliwości wdrożenia nowych procedur egzaminacyjnych od dnia 19 stycznia 2013 r. W związku z tym proszę Pana Ministra o odpowiedź na pytanie: Kiedy Pan Minister planuje wprowadzenie rzeczonych rozporządzeń wynikających z
ustawy o kierujących pojazdami?
Z poważaniem
Poseł Monika Wielichowska
Warszawa, dnia 12 kwietnia 2012 r.
Komentuj →