0445/35/2012 22 października 2012 4 listopada 2012

o egzaminowaniu, o opłatach i fikcji szkoleniowej; o projekcie rozporządzenia ws. uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców; jak będą wyglądało kontrole w osk, jak w word; a Profil Kandydata na Kierowcę (PKK); o wspólnym stanowisku dyrektorów i egzaminatorów word; o zasadach jazdy w warunkach jesienno-zimowych; instruktor nauki jazdy ws. doskonalenia techniki jazdy; na sztywno lub na giętko; o przygotowaniach kadry do pracy po 19 stycznia 2013 r.; minister o przygotowaniach do zimy; znak D-18 w połąceniu z tabliczką T-30; operator żurawia pyta o świadectwo kwalifikacji zawodowej; o promocji ePD; kurs dla instruktora techniki jazdy kat. B; zatrudnią instruktora nauki jazdy; poszukiwany wykładowca szkoleń transportowych; o…

News tygodnia

O egzaminowaniu, o opłatach i o fikcji szkoleniowej
4 listopada 2012 | 0

92a0ba6d7148cdaf012647e63ac5bd415ee552e6

Jolanta Michasiewicz, red. tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS - pytanie: Konwent Marszałków Województw RP dostrzegł - jak to stwierdził w swoim stanowisku przesłanym na Pana ręce - pilną potrzebę zwiększenia stawek opłat pobieranych za prowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy. Te, nie były zmieniane do stycznia 2006 roku. Czy rzeczywiście przez te sześć lat nie było bardziej stosownego momentu? Atmosfera przed 19 stycznia 2013 roku jest napięta, brakuje aktów wykonawczych do ustawy, te opublikowane (tak późno) wymagają nowel, system egzaminu teoretycznego też pod znakiem zapytania, ośrodki szkolą w trybie ekspresowym, raczej bez nacisku na jakość itd. itd.? Może lepiej byłoby za pół roku, po pierwszej analizie skuteczności zmian?

Andrzej Szklarski (fot.), prezes Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD, dyrektor WORD Warszawa - odpowiedź: Fakt, iż Konwent Marszałków Województw RP po raz trzeci wyraża stanowisko w/s pilnej potrzeby zwiększenia stawek opłat egzaminacyjnych mówi sam za siebie. Marszałkowie otrzymują co pół roku pełne sprawozdania od WORD-ów i to oni naprawdę mają pełną wiedzę, aby działać w odpowiednim momencie. Czekanie na ,,stosowny moment” przypomina sytuację, w której decyzja o remoncie domu jest odkładana do momentu, w którym jest już za późno. Przypomnę, że pierwsze ze stanowisk zostało przez Konwent wyrażone w Brzegu w listopadzie 2009 roku, czyli trzy lata temu.

Pytanie: Konwent w uzasadnieniu swojego stanowiska po pierwsze przywołuje argument pogarszającej się sytuacji ekonomicznej ośrodków egzaminowania. Zrozumiałe, o tyle, iż przed nami niż demograficzny, a więc znacząco mniejsza liczba kandydatów na kierowców. Jednak równolegle ośrodki mogą i będą prowadziły - obowiązkowe raz w roku - szkolenia instruktorów, szkolenia w zakresie reedukacji. Szkolą kierowców zawodowych. To pracy dla WORD-ów raczej nie zabraknie? Czy - Pana zdaniem - ten “czarny scenariusz Konwentu” znajduje uzasadnienie?

Odpowiedź: Nie za bardzo rozumiem dalszego prowadzenia szkoleń dla instruktorów. Przecież ustawa o kierujących właśnie WORD-om uniemożliwia przeprowadzanie tego rodzaju szkoleń. Poza tym szczegółowa analiza struktury przychodów szkoleniowych dowodzi, iż nawet gdyby dwukrotnie zwiększyła się liczba uczestników ww. szkoleń - to i tak nie wpłynie to istotnie na sytuację ekonomiczną ośrodków. Nie wiem dlaczego opinię publiczną ktoś wprowadza w błąd przekazując informację o ,,niezaspokojonych finansowo WORD-ach”, które wysysają z rynku wszystkich potencjalnych klientów szkoleń. Prawda jest taka, że ośrodki zostały przede wszystkich powołane w celu organizowania egzaminów i organizowania takich szkoleń, które nie powinny być oddane pod władzę ,,niewidzialnej ręki rynku” z uwagi na potencjalne konsekwencje. A wracając do głównego pytania o czarny scenariusz. Bardzo chciałbym, aby się nie sprawdził - niemniej fakty, które znam i które znają Marszałkowie mówią same za siebie....

Pytanie: Czy twierdzenie, iż “egzaminowanie zgodnie z odpowiednimi standardami”, rzeczywiście będzie oddziaływać na system szkoleń kandydatów, właśnie poprzez relatywnie wysoką cenę egzaminu” - w Pana opinii i obserwacji - wpłynie na potrzebę lepszego przygotowania do egzaminu?

Odpowiedź: Tego jestem w 100% pewny. Dowodzą tego inne egzaminy - np. na certyfikaty kompetencji zawodowych. Osoba przygotowująca się do trudnego i drogiego egzaminu pośrednio ,,wymusi” inny standard usługi szkoleniowej. Dziś bowiem wieść gminna w formie plotki niesie przesłanie, że mało kto zdaje za pierwszym razem, że trzeba kilka razy podejść do egzaminu żeby uzyskać pozytywny wynik, a ukryty za ,,wordowską kotarą” świstak skrupulatnie liczy ilość przystąpień. Jest to mit, który na trwałe jest wpisywany w świadomość społeczeństwa. Tymczasem problem leży jednak w innej sferze. Po pierwsze cały czas funkcjonuje schemat: wyjeździłeś przewidzianą liczbę godzin - nadajesz się na egzamin. Mają z takim rozumieniem zagadnienia kłopot dobre ośrodki. Jeżeli one nie wydadzą zaświadczenia - wyda je ktoś inny - ale na ogół wyda. I albo upublicznimy statystykę zdawalności egzaminów wewnętrznych, albo zaczniemy go rejestrować, albo zlikwidujemy formalny obowiązek szkoleń - albo dalej będziemy trwać w zaklętym kręgu fikcji szkoleniowej.

Pytanie: I już zupełnie poza tematem. Czy znacząca podwyżka cen mandatów - Pana zdaniem - może wpływać na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach?

Odpowiedź: Problem znowu leży w innej sferze. Nie w tym, jaki dostaję mandat, ale za co. Nawet najwyższe mandaty nie będą zmieniać polskiej rzeczywistości ruchu drogowego jeżeli głównie będą wystawiane za przekroczenia prędkości w miejscach, w których formalnie i tak naprawdę nie wiadomo dlaczego ustanowiono ograniczenie prędkości, albo radiowóz ,,poluje” na klienta i poprawia statystykę skuteczności działania służb. Ograniczenia powinny być tam gdzie są rzeczywiście potrzebne, a wysokie mandaty nakładane za zachowania jednoznacznie zagrażające bezpieczeństwu.

Bardzo dziękujemy za wypowiedź

(Fot.: PD@N 445-1jm)

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Operator żurawia pyta o świadectwo kwalifikacji zawodowej
2 listopada 2012 | 0

Pytanie:W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej przesyłam skan pisma  z wydziału komunikacji w Łowiczu. Moim zdaniem z kwalifikacji jako takich jestem zwolniony. Zgodnie z zapisem art. 39a ust 3 pkt 10 ustawy o transporcie drogowym. Jestem operatorem i kierowcą żurawia samojezdnego kołowego. Kierowanie tym pojazdem nie jest moim podstawowym zajęciem. Kierowanie żurawiem może zdarzyć się 1 w tygodniu, 1 w miesiącu, lub tylko 1 na pół roku w zależności od inwestycji która jest akurat realizowana. Proszę o wskazanie mi z jakimi dokumentami mam jeździć jeżeli wydział komunikacji odmawia dokonania odpowiedniego wpisu w moim prawie jazdy. z poważaniem

2098a5b139106da14f74afeedee3361b07714389

Odpowiedź:

b3c149ce30d1e3aba91298df8441819e729708c9

(Fot.: PD@N 445-18)

Witam, według mojej wiedzy Urząd ma rację, żądając od Pana ukończenia kursu w postaci kwalifikacji wstępnej lub szkolenia okresowego w zakresie bloku programowego kat. C1,C1+E,C,C+E. Zależnie od czasu uzyskania prawa jazdy ( data graniczna 10.09.2009 rok). Przywołany przez Pana przepis art. 39 ust. 3 pkt 10 o treści  "wykorzystywanego do przewozu materiałów lub urządzeń niezbędnych kierowcy do jego pracy, pod warunkiem że prowadzenie pojazdu nie jest jego podstawowym zajęciem", nie wypełnia znamion "urządzenia" w postaci samojezdnego żurawia, który jest pojazdem. Brak jest dostatecznej wiedzy o jaki typ żurawia samojezdnego chodzi, gdyż istotne jest jak ten pojazd jest sklasyfikowany. Na bazie jakiego pojazdu został żuraw zamontowany?. Podobnie jako "urządzenia"  nie można sklasyfikować np. dźwigu samojezdnego, samojezdnej platformy roboczej, pojazdu z pompą Stetter itp. Jeżeli  nie jest to pojazd specjalny - "pojazd specjalny -pojazd samochodowy lub przyczepę przeznaczone do wykonywania specjalnej funkcji, która powoduje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia; w pojeździe tym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem tej funkcji" par.2 ust 1 pkt 36 - ustawy Prawo o ruchu drogowym to należy przedstawić Urzędowi stosowne dokumenty. W tym przypadku nie mielibyśmy do czynienia z żurawiem samojezdnym kołowym, lecz z pojazdem ciężarowym, który przewozi urządzenie w postaci żurawia. Częstotliwość użytkowania pojazdu nie ma znaczenia dla faktu posiadania stosownych uprawnień. Z poważaniem

Odpowiedzi udzielił: mgr Marek Górny, specjalista ds szkolenia

SPECJALISTYCZNY OŚRODEK SZKOLENIA

akredytowana jednostka szkoląca pod patronatem ITS

biuro: ul. Dekerta 12 30-703 Kraków

czynne: pon-piątek wgodz. 10.00-18.00

tel: 012 296-00-26 faks: 012 296-08-86

www.spec.krakow.pl E-mail: speckrakow@op.pl

Link do źródła: Tygodnik PD@N – Wyszukiwarka: ŚWIADECTWO KWALIFIKACJI ZAWODOWEJ - http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=szukaj&k2=473 oraz Tygodnik PD@N – Wyszukiwarka: MAREK GÓRNY - http://www.grupaimage.com.pl/?month=10&s=prd&i=szukaj&text=Marek+G%F3rny

Komentuj
Znak D-18 w połączeniu z tabliczką T-30
1 listopada 2012 | 0

Pytanie: Witam, Droga redakcjo. Zainteresował mnie znak drogowy informacyjny D-18 ("Parking") w połączeniu z tabliczką T-30 i informującą o sposobie zaparkowania, ("całego pojazdu na jezdni równolegle do krawężnika"). Chciałbym się dowiedzieć czy można zaparkować na chodniku równolegle do krawężnika zostawiając oczywiście wymaganą odległość dla pieszych? Czy znak informacyjny w połączeniu z tabliczką staje się znakiem ("zakaz parkowania na chodniku")? Czy może tabliczka określająca sposób parkowania jedynie sugeruje właściwy postój? Dodam że nie ma więcej żadnych oznaczeń na danej ulicy regulujących zatrzymywanie się i postój. Pozdrawiam Mariusz

Odpowiedź:

7d30bbded1987e86dfa427079ea86af5d5be8f50(Fot.: PD@N 445-19jm)

Tabliczka T-30 do znaku D-18 "Parking", występująca w wielu odmianach, wskazuje w jaki sposób w tak oznaczonym miejscu ma być zaparkowany pojazd względem krawędzi jezdni. Na tabliczce barwą szarą jest oznaczona jezdnia, zaś białą – chodnik. Parkujący samochód musi być umieszczony zgodnie z rysunkiem na tabliczce. Tabliczka T-30i pokazuje samochód umieszczony na jej części szarej, a więc na jezdni. Oznacza to, że przy takim oznaczeniu samochód w ogóle nie może być ustawiony na chodniku, choćby najmniejszą jego częścią oraz bez względu na szerokość chodnika.

Należy zwracać uwagę na sposób ustawienia samochodu względem krawędzi jezdni. Tabliczka T-30i pokazuje parkowanie równoległe, a np. tabliczka T-30g parkowanie prostopadłe, również całego pojazdu na jezdni.

Sposób parkowania ustala organizator ruchu w zależności okoliczności występujących w danym miejscu, których kierujący pojazdem może nie znać.

Odpowiedzi udzielił: Zbigniew Drexler (fot.),

autor książek popularyzujących przepisy o ruchu drogowym oraz ich objaśnianie

Komentuj

Legislacja

Wspólne stanowisko dyrektorów i egzaminatorów word
31 października 2012 | 0

a348fcaa986545624d1f6eee53eb3cd61a7d6563

(Fot.: PD@N 445-49)

Jak czytamy na stronie internetowej Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD w wyniku trwającej w dniach 23-24 października narady metodycznej KSD WORD i KSE wypracowano stanowisko w sprawie interpretacji nowego rozporządzenia ds. egzaminowania wchodzącego w życie 19 stycznia 2013 r. Stanowisko zostało przesłane do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Prezesi Henryk Radomski i Andrzej Szklarski - jak konkludują w swojej korespondencji - przedstawili propozycje rozstrzygnięć i tu oczekują uzgodnień. A oto poruszone zagadnienia:

1.§2 i § 7 i pytanie: Dlaczego w rozporządzeniu nie uwzględniono egzaminatora nadzorującego?

2.§9 i pytanie: Skąd egzaminator ma wiedzieć czy osoba przystępująca do egzaminu w zakresie kat. A posiada prawo jazdy kat A1 lub A2 albo przystępująca do egzaminu w zakresie kat. np B posiada prawo jazdy kat. B z kodem 78?

3.§11 ust. 1 pkt 2 i pytanie: O jakie dokumenty chodzi w pkt 2?

4.§ 12 § 16 § 28 § 32

5.§ 13 i pytanie: Jaką ocenę winien ustalić egzaminator ( X czy N) w przypadku nieposiadania przez kandydata wyposażenia opisanego w § 13. 1. pkt 2 i 3?

6.§ 23 i § 24 i pytanie: Dlaczego nie zmieniono zasad przeprowadzenia egzaminu w ruchu drogowym – pozostały te same zapisy (brak zadań egzaminacyjnych), które nie sprawdzają umiejętności jazdy tramwajem po mieście, znajomości zasad pierwszeństwa, przejazdu przez skrzyżowania, przejścia dla pieszych, włączania się do ruchu itp.? Egzamin można przeprowadzić, wykonując kilka skrętów prawo lewo, zwłaszcza, jeżeli trzeba po każdym egzaminie wrócić do zajezdni, bo w pojeździe egzaminacyjnym nie mogą przebywać inne osoby egzaminowane. Egzamin - zadania egzaminacyjne , kryteria oceny w ruchu drogowym – w naszej ocenie potraktowane zostały w sposób bardzo uproszczony, by nie powiedzieć zlekceważony. Do ruchu po drogach publicznych dopuszczone są tramwaje przewożące nawet do 240 osób, dynamiczne, które z przyczyn technologicznych mają wydłużoną drogę hamowania itp., a podczas egzaminu nie sprawdza się umiejętności w tym zakresie u kandydata na “motorniczego”. 2. Dlaczego pozostawiono zadanie w tabeli nr 5 poz. 4 - połączenie elektryczne wagonów? Zgodnie z odrębnymi przepisami połączenie przewodów wysokiego napięcia mogą wykonywać tylko uprawnione osoby!

7.§ 23 ust. 1 pkt 1 lit. c

8.§ 25.1

9.§ 28 i pytanie: W jakim znaczeniu użyto sformułowania “wynik części praktycznej egzaminu państwowego” oraz “wynik egzaminu państwowego”?

10.§ 33 i pytanie: a) Przywoływany § 13 ust. 1 pkt 2 nie uwzględnia kat. B1. Jaki wynik egzaminu wpisuje się gdy osoba nie podstawi samochodu do przeprowadzenia egzaminu na kat. B1 – “X” czy “N”? b) Dlaczego egzaminator ma wpisać wynik negatywny egzaminu osobie skierowanej przez starostę, która nie zgłosiła się na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji?

11.§ 45 i pytanie: Skoro ustawodawca uznał, że WORD nie jest kompetentny (bo nie ma bazy i kwalifikowanego personelu) do prowadzenia kursu kwalifikacyjnego dla egzaminatorów na pozwolenie, to czy w corocznych warsztatach organizowanych przez WORD, w świetle art. 61. 1. i art. 63. 1. 2), jest obowiązany uczestniczyć egzaminator na pozwolenie?

12.Tabela nr 4 poz. 9 zadanie 10 /ominięcie przeszkody/

13.Załącznik nr 5 – Arkusz przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego i pytanie: W naszej ocenie występuje brak spójności arkusza przebiegu egzaminu praktycznego z wpisami tabeli 4 i 7. b/ Brakuje arkusza przebiegu egzaminu praktycznego dla pozwolenia.

14.Załącznik nr 4 /wzór imiennej listy..../

15.Wnosimy o sprecyzowanie procedur przejściowych dla osób, które zaczęły zdawać egzamin na kat. A, C, C+E przed 19 stycznia 2013 i nie uzyskały uprawnień.

16.Wnosimy o sprecyzowanie miejsca wprowadzania kodu 78 po przeprowadzonym egzaminie z wynikiem pozytywnym?

17.Art. 52. ust. 3 Ustawy;

18.Hamowania realizowane w ramach egzaminu praktycznego na kategorie z grupy A.

19.Zapis §39 ust. 2 pkt2 lit.b rozporządzenia.

20.Dwukrotne nieprawidłowe wykonanie zadania 1 na placu manewrowym poza przejechaniem przez linię stanowiska podczas przemieszczania motoroweru albo motocykla w kategoriach grupy A i dwukrotnym wykazaniem się brakiem umiejętności sprzęgnięcia pojazdu z przyczepą w kategoriach zespołowych nie eliminuje możliwości odbycia jazdy w ruchu drogowym. W przypadku dwukrotnego nieprawidłowego wykonania zadania nr 1 polegającego na niewłączeniu świateł lub niezapięciu pasa bezpieczeństwa (zapisane w tabeli 4 kryteria poprawności wykonania zadania) jazda w ruchu drogowym jest nieuzasadniona w stopniu podobnym jak w przypadkach nieprawidłowego wykonania innych zadań egzaminacyjnych na placu manewrowym.

21.§33 nie rozstrzyga kwestii wyniku w przypadku określonym w §16 ust. 3.

22.W katalogu przypadków uzyskania wyniku negatywnego brakuje rozsądnego rozwiązania dla przypadku, gdy zachowanie osoby egzaminowanej jest ewidentnie niebezpieczne (dziś: zachowania świadczą o możliwości stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego) ale niestety tylko potencjalnie, ponieważ, dla przykładu, niezastosowaniu się do znaku B-20 w miejscu o ograniczonej widoczności towarzyszy trwający 30 lub 60 sekund brak ruchu na drodze z pierwszeństwem. Jeżeli takiego przypadku jako przerywającego egzamin nie można zalegalizować z uwagi na Art. 52 ust. 2 ustawy to celowym wydaje się poszukiwanie rozwiązania godzącego prawo z rozsądkiem.

Komentuj
A Profil Kandydata na Kierowcę (PKK)?
29 października 2012 | 2

Prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD w imieniu “wszystkich dyrektorów WORD” skierował do wszystkich starostów pismo dotyczące współdziałania w zakresie przekazywania danych o kandydatach na kierowców. Jak przypominają autorzy listu starosta jest zobowiązany udostępnić ośrodkom szkolenia i egzaminowania tzw. Profil Kandydata na Kierowcę (PKK) i uczynić to za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. WORD-u system teleinformaczny (jednolity dla wszystkich WORD) winien być zintegrowany z systemem teleinformatycznym starostw. Trwająca obecnie procedura wyłonienia wykonawcy/ów oprogramowania dla WORD ma zostać zakończona w listopadzie. I jeszcze w tym miesiącu będą prowadzone testy weryfikujące działanie systemu, a tu także rzeczywistej możliwości współpracy ze starostwami. W podsumowamiu czytamy: “(...) będziemy zobowiązani za efektywną współpracę, także w całościowym ujęciu przedmiotowego przedsięwzięcia. Ufam, iż także tym razem działając wspólnie na rzecz informatyzowania kolejnego obszaru działalności publicznej i jednocześnie wpisując się w zręby społeczeństwa informacyjnego wspólnym wysilkiem sprostamy nałożonym obowiązkom.

Mając na uwadze dbałość o prawidłowe funkcjonowanie w przyszłości nowych rozwiązań w zakresie egzaminowania kandydatów na kierowców, a także zaufania do instytucji publicznych zarówno Starostw jak i WORD-ów, deklarujemy w zakresie naszych kompetencji formalnych wynikających z przepisów powszechnie obowiązujących, daleko idącą gotowość współpracy i udzielania wszelkich informacji, które mogłyby w Państwa ocenie dopomóc w terminowej i prawidłowej realizacji obowiązków ustawowych nałożonych w tym przedmiocie.” Korespondencja została też skierowana do wiadomości ministrów: spraw wewnętrznych; administracji i cyfryzacji oraz transportu.

Komentuj
Projekt ws. uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców
25 października 2012 | 0

67645b062d71f5e3d8aea3b8b321fcd4af9fff9b

(Fot.: PD@N 445-40)

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej przygotowało kolejny projekt rozporządzenia wykonawczego do ustawy o kierujących pojazdami - to w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Akt określa: szczegółowe warunki i zakres egzaminu dla kandydatów na instruktorów i instruktorów oraz kandydatów na wykładowców i wykładowców; sposób tworzenia i nadawania numeru ewidencyjnego instruktora i wykładowcy; wzór wniosku: o wpis do ewidencji instruktorów, o wpis do ewidencji wykładowców, legitymacji instruktora, zaświadczenia o wpisie do ewidencji wykładowców, pieczęci instruktora i wykładowcy, zaświadczeń, o których mowa w art. 35 ust. 5 i 6; wysokość: stawek wynagrodzenia członków komisji powoływanej przez wojewodę, opłaty, o której mowa w art. 33 ust. 4, opłaty, o której mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1 i art. 38 ust. 2 pkt 1.

Jak czytamy w uzasadnieniu - proponowane przepisy w stosunku do obecnie obowiązujących wprowadzają nowe wymagania w zakresie egzaminów dla wykładowców oraz uzupełniają dotychczasowe wymagania stosowane na egzaminie dla instruktorów o egzamin przeprowadzany w ruchu drogowym. Zastosowane wymagania, oraz sposób przeprowadzanie egzaminu jest zbieżny ze sposobem przeprowadzania egzaminu dla kandydatów na egzaminatorów. Dotychczasowe przepisy w zakresie sprawdzenia praktycznych umiejętności kandydatów na instruktorów przewidywały wyłącznie sprawdzenie umiejętności przeprowadzenia szkolenia na placu manewrowym. Powodowało to, że niejednokrotnie instruktorzy, którzy uzyskali uprawnienia do prowadzenia szkolenia kandydatów na kierowców pierwsze jazdy w ruchu drogowym w charakterze instruktora odbywali z pierwszymi osobami szkolonymi. Taki stan rzeczy powodował zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego jak i od strony fizycznej jazdy z osobą szkoloną tak i późniejsze spowodowane brakiem umiejętności przekazania odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Nowe przepisy przewidują sprawdzenie praktycznych umiejętności kandydatów na instruktorów zarówno na placu manewrowym jak i w ruchu drogowym, sprawdzając ich umiejętność kierowania pojazdami i prawidłowego wykonania zadań egzaminacyjnych, a także umiejętność właściwej oceny poziomu wykształcenia osoby wykonującej zadania egzaminacyjne. Ujednolicono także zakres i sposób przeprowadzania części teoretycznej egzaminu ponieważ obecne przepisy pozwalały na zastosowanie różnych kryteriów oceny poprzez różne komisje egzaminacyjne. Taki stan prawny powodował tzw. wycieczki egzaminacyjne do różnych Województw. Wprowadzono także nowy obieg dokumentów związany z przystąpieniem do egzaminu dla kandydatów na instruktorów i wykładowców. Dotychczas dokumenty po kursie kandydat składał bezpośrednio w komisji egzaminacyjnej. Taki stan rzeczy powodował, że do egzaminu przystępowały osoby niejednokrotnie niespełniające warunków do uzyskania wpisu do ewidencji instruktorów (np. zakaz wykonywania działalności). Dlatego też nowe przepisy przewidują, że kwalifikację na egzamin kandydata na instruktora lub wykładowcę będzie dokonywał właściwy ze względu na miejsce zamieszkania starosta. Takie rozwiązanie pozwoli uniknąć problemu związanego z egzaminowaniem osób które nie powinny ze względów formalnych być do egzaminu dopuszczone, skróci obieg dokumentów oraz zapobiegnie sytuacjom zaginięcia dokumentów. Takie samo rozwiązanie ma zastosowanie podczas egzaminu dla egzaminatorów od dłuższego czasu. Jego zastosowanie znacząco poprawiło funkcjonowanie przedmiotowego systemu.

Komentuj
Jak będą wyglądały kontrole w osk?
25 października 2012 | 0

c12d92900ffefa8c5208e826da06e7de65b72ecb

(Fot.: PD@N 445-39)

Do konsultacji resort transportu przesłał projekt rozporządzenia w sprawie kontroli ośrodków szkolenia kierowców. Rozporządzenie określa: szczegółowy zakres, warunki i tryb przeprowadzania kontroli oraz wzory stosowanych przy tym dokumentów; warunki i tryb przekazywania staroście przez administratora centralnej ewidencji kierowców informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez osoby szkolone w ośrodku szkolenia kierowców w okresie 2 lat od dnia uzyskania przez nie prawa jazdy określonej kategorii.

Dotychczasowe przepisy nie określały szczegółowo zasad prowadzenia kontroli w ośrodkach szkolenia kierowców. Podmioty samorządowe prowadzące ten proces postępowały zgodnie z przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Kilkunastoletnie doświadczenie w zakresie prowadzenia nadzoru nad ośrodkami szkolenia kierowców pozwoliło stwierdzić, że część zagadnień związanych z procesem nadzoru powinna być szczegółowo uregulowana w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ponieważ podmioty prowadzące nadzór nie zawsze dawały sobie radę z właściwą interpretacją przepisów oraz właściwym przygotowaniem kontroli. Powodowało to, że wyniki kontroli były niejednoznaczne, a poprzez to kontrola w wielu przypadkach była nieskuteczna. Dlatego też w ustawie o kierujących pojazdami określono odpowiednią delegację prawną. Przygotowane rozporządzenia określa zakres, warunki i tryb przeprowadzania kontroli oczywiście z zachowaniem przepisów określonych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. W szczególności wskazano sposób przygotowania planu kontroli, sposób przygotowania kontroli w tym określono wzór imiennego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. Określono także podział na kontrolę “kompleksową” i “wycinkową” wskazując jakie rodzaje kontroli powinny być przeprowadzane w poszczególnych przypadkach. Wskazano także sposób postępowania z dokumentami zabezpieczanymi w związku z przeprowadzaną kontrolą. Dla ujednolicenia sposobu postępowania kontrolnego określono także jednolity wzór protokołu kontroli. Wskazano także tryb postępowania w zakresie podpisania protokołu i doręczenia zaleceń pokontrolnych – czytamy w uzasadnieniu do aktu.

Komentuj
Jak będą wyglądały kontrole w word?
25 października 2012 | 0

b760a4a36ac69bb7fcd5cd42b142c527c733c832

(Fot.: PD@N 445-38)

W resorcie transportu przygotowano kolejny projekt rozporządzenia wykonawczego ustawy o kierujących pojazdami - w sprawie kontroli wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Akt precyzyjnie określaszczegółowy zakres, warunki i tryb przeprowadzenia kontroli, o której mowa w art. 69, oraz wzory stosowanych przy tym dokumentów oraz warunki i tryb przekazywania marszałkowi województwa przez administratora centralnej ewidencji kierowców informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez kierowców, którzy zdali egzamin w danym wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego.

Dotychczasowe przepisy nie określały szczegółowo zasad prowadzenia kontroli w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego. Podmioty samorządowe prowadzące ten proces postępowały zgodnie z przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym oraz przepisów regulujących zasady kontroli prowadzonej przez Marszałka Województwa. Kilkunastoletnie doświadczenie w zakresie prowadzenia nadzoru nad wojewódzkimi ośrodkami ruchu drogowego pozwoliło stwierdzić, że część zagadnień związanych z procesem nadzoru powinna być szczegółowo uregulowana w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ponieważ podmioty prowadzące nadzór nie zawsze dawały sobie radę z właściwą interpretacją przepisów oraz właściwym przygotowaniem kontroli. Powodowało to, że wyniki kontroli były niejednoznaczne, a poprzez to kontrola w wielu przypadkach była nieskuteczna. Dlatego też w ustawie o kierujących pojazdami określono odpowiednią delegację prawną. Przygotowane rozporządzenia określa zakres, warunki i tryb przeprowadzania kontroli. W szczególności wskazano sposób przygotowania planu kontroli, sposób przygotowania kontroli w tym określono wzór imiennego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. Określono także podział na kontrolę “kompleksową” i “wycinkową” wskazując jakie rodzaje kontroli powinny być przeprowadzane w poszczególnych przypadkach. Wskazano także sposób postępowania z dokumentami zabezpieczanymi w związku z przeprowadzaną kontrolą. Wskazano także tryb postępowania w zakresie podpisania protokołu i doręczenia zaleceń pokontrolnych – uzasadnia resort.

Komentuj
Za spalony fotoradar kara więzienia
4 listopada 2012 | 0

168e33c805f35ad454bf73156a3970df829fb9c9

(Fot.: PD@N 445-52gitd)

Jak podaje Główny Inspektor Transportu Drogowego - w połowie lipca 2011 w Goczałkowicach nieznani wówczas sprawcy dokonali spalenia nowego fotoradaru wartego ok. 130 000 PLN. Po wykryciu winnych tego przestępstwa Sąd w Pszczynie skazał Tomasza B. i Jakuba Cz. na dotkliwe kary - odpowiednio - 5 lat dozoru kuratora z nakazem pracy zarobkowej i 1 rok więzienia. Dodatkowo sad orzekł konieczność naprawienia szkody przez zapłatę na rzecz GITD 128.000 PLN co daje 64.000 PLN przez każdego ze skazanych. Mamy nadzieje ze wyrok ten skutecznie odstraszy wszystkich dewastujących fotoradary - szkody wyrządzone w ten sposób są podwójne, ponieważ wpływają także na obniżenie bezpieczeństwa na rzecz którego działa system 

Komentuj
Po pijanemu wiózł kursantkę
2 listopada 2012 | 0

W Świętochłowicach policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli samochód należący do jednej z chorzowskich szkół nauki jazdy. Jak się okazało instruktor nauki jazdy był nietrzeźwy, a obok, na fotelu siedziala kursantka. Badanie stanu trzeźwości ponad 0,6 promila alkoholu. Jak się przyznał, dzień wcześniej, wieczorem, wypił kilka piw. 37-letniemu chorzowianinowi uniemożliwiono kontynuowanie zajęć. Został zatrzymany. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd. Czyn ten zagrożony jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. Ponadto m.in. utrata prawa jazdy i uprawnień instruktorskich.

Komentuj
W razie zatrzymania ryzykują tylko mandat
2 listopada 2012 | 0

Kodeks wykroczeń: “Art. 94. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze grzywny.”

Policja pracuje nad uszczelnieniem przepisów i zmianą brzemienia art. 94 par. 1 kodeksu wykroczeń. Według stanu prawnego na dzień dzisiejszy kierowcę, któremu zatrzymano prawo jazdy, do czasu zakończenia postępowania można ukarać jedynie za prowadzenie bez dokumentów. Tu przewidziana taryfikatorem kara to 50 zł, a maksymalna grzywna za to wykroczenie wynosi 250 zł. Czytelnik “Dziennika Gazety Prawnej”, który znalazł się w podobnej sytuacji tak komentuje ten stan rzeczy: – Okazało się, że może to potrwać nawet trzy miesiące (oczekiwanie na orzeczenie – red.). A to oznacza, że choć fizycznie nie mam prawa jazdy, to do wyroku sądu formalnie będę traktowany, jakbym je miał. Dlatego gdy muszę wsiąść za kółko, to robię to, bo w razie zatrzymania ryzykuję tylko mandat za brak wymaganych dokumentów. W rezultacie okazuje się, że realna sankcja wynikająca z odebrania uprawnień jest krótsza o czas, w którym kierowca czeka na orzeczenie sądu.

Komentuj
Sąd Najwyższy: o włamaniu do otwartego auta
1 listopada 2012 | 0

dbcf815b1f96d8adf0cc92cba9129dd6ec817960

(Fot.: PD@N 445-36)

Na parking pod Centrum Handlowym “Trzy Stawy” w Katowicach przyszedł złodziej - Michał K. Miał przy sobie skaner częstotliwości, na których pracują różne urządzenia elektroniczne, w tym piloty do centralnych zamków samochodów - relacjonuje “Gazeta Wyborcza”. I dalej czytamy: gdy Iwona P. zamykała swoje porche cayenne nie sprawdziła klamki. Po powrocie, stwierdziła, że pojazd jest otwarty, a z wnętrza zniknęły: skórzana kurtka, tysiąc euro i mpaktowy aparat fotograficzny Canon. Złodziej postawiony przed Sądem Rejonowym Katowice Wschód przyznał się do winy. Dlaczego więc sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego? Dziennikarze wyjaśniają: trzeba pamiętać, że w kodeksie karnym mamy dwa różne przestępstwa: kradzież i kradzież z włamaniem. Z czym mieliśmy do czynienia w tym wypadku, skoro auto nie zostało zamknięte? O rozwikłanie tej kwestii sąd w Katowicach poprosił Sąd Najwyższy. Sędzia SN Wiesław Kozielewicz odmówił odpowiedzi, bo “od zawsze (a co najmniej od 1953 roku) wiadomo, że włamanie wiąże się z pokonaniem jakiejś przeszkody, czy to będzie zamek, szyba, czy cokolwiek podobnego. Przeszkoda musi być. A w tej sprawie żadnej przeszkody nie było, sprawca sam uniemożliwił jej założenie.Odpowiedzialność za kradzież z włamaniem jest surowsza, niż za zwykłą kradzież, a metody przestępcze stają się coraz bardziej wyrafinowane”. Sędzia Kozielewicz zastanawiał się, jak na wyzwania współczesności odpowiedzieć powinno prawo. Może - jak przed II wojną - zostawić w kodeksie tylko przestępstwo kradzieży i zróżnicować odpowiedzialność za formy jego popełnienia? A może wrócić do wykreślonego z kodeksu w 1998 r. przestępstwa kradzieży zuchwałej? I czy w ogóle kradzież z włamaniem jest kodeksie potrzebne, skoro - mówił sędzia - "nie ma zabezpieczeń, których nie można pokonać, to wyścig, który nie ma mety".

Komentuj
Jak nowa opona, to z nalepką
1 listopada 2012 | 0

4d6941dfea2286970c7f664466bb9384617e0846 

(Fot.: PD@N 445-31jm)

Według przepisów unijnych nowe opony muszą mieć oznaczenia o przyczepności na mokrej powierzchni, oporach toczenia i poziomie hałasu. Oznaczenia będą miały formę nalepek przypominających takie, które znajdują się np. na pralkach. Zgodnie z przepisami unijnymi powinny się na nich znaleźć trzy ważne informacje: klasa oporów toczenia; przyczepność na mokrej nawierzchni i poziom hałasu. Nalepki mają być umieszczane na oponach sprzedawanych w krajach UE, a wyprodukowanych w Europie i poza nią po 1 lipca 2012 (bo producenci mieli czas na dostosowanie się). Informacje powinny pojawić się także w sklepach, również internetowych, w serwisach, na materiałach promocyjnych dystrybutorów i sprzedawców, ulotkach tp. Będą także musiały się też znaleźć na rachunku wystawionym podczas zakupu - jak twierdzi UOKiK pozwoli to klientom porównać parametry opon. Również w sklepach oferujących samochody sprzedawcy mają obowiązek poinformować klienta, jaki rodzaj opon i o jakich właściwościach zamontowano w samochodzie, który wybrał. Dostawcy opon przez pięć lat będą musieli przechowywać dokumentację i wyniki badań będących podstawą oznakowania. Brak etykiet klienci powinni zgłaszać do Inspekcji Handlowych.

Komentuj
MSW nie zdąży z „Kierowcą”
31 października 2012 | 0

 

bf450a662b71470406fea7017e0628080e43eaf7

(Fot.: PD@N 445-30)

 

RMF 24.pl donosi: MSW przyznaje, że nie rozbuduje komputerowego systemu “Kierowca” do czasu wejścia w życie nowych przepisów. To oznacza przede wszystkim brak możliwości wyodrębnienia z systemu młodych kierowców. Jest to istotne, bo oni przez pierwsze 2 lata będą mogli popełnić najwyżej 2 wykroczenia.Nie będzie też ewidencji obowiązkowych szkoleń, które będą musieli odbyć między 3 a 8 miesiącem od zdania egzaminu, a bez nich młodzi kierowcy stracą prawo jazdy. Wciąż nie wiadomo, na jakich zasadach do systemu mają się wpiąć ośrodki egzaminowania. - Ministerstwo twierdzi, że mają nam to powiedzieć starostwa. Te, że nie wiedzą nic z ministerstwa i tak to wygląda - mówi Ryszard Pasikowski szef lubelskiego WORD-u. - Do końca listopada będzie gotowy system komputerowy w ośrodkach egzaminowania, a my wciąż nie wiemy jak się mamy wpiąć, czy system w ogóle zadziała - dodaje. MSW tłumaczy, że nowy system zbuduje do połowy 2015 roku, obecny jest przestarzały i awaryjny, więc nie ma sensu go rozbudowywać, o czym poinformowało resort infrastruktury. - Próba rozbudowy systemu kierowca mijałaby się z celem - mówi Małgorzata Woźniak rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Taniej będzie i skuteczniej zbudowanie go od nowa, uwzględniając wszelkie aspekty funkcjonalne, zrobimy to raz a porządnie - dodaje.

Komentuj
WORD Ciechanów zamawia komputery i oprogramowanie
31 października 2012 | 0

Na stronach Kancelarii Radców Prawnych Ćwik i Partnerzy sp. w dziale zamówień publicznych opublikowano ogłoszenie zamówienia publicznego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Ciechanowie dotyczące zakupu sprzędu komputerowego, urządzeń sieciowych i zasilających oraz licencji oprogramowania (Znak sprawy: K.WORD.1.2012). Informację o  postępowaniu oraz materiały dotyczące postępowania znak sprawyK.WORD.1.2012umieszczono na stronie internetowej w dniu 31.10.2012 roku. Szacunkowa wartość bez VAT: 1 536 100,00 pln. Otwarcie ofert zapowiedziano na 12 grudnia 2012 r.

Komentuj
Dla zdyscyplinowania kierowców
30 października 2012 | 1

 

65ed5e0f8ffcd8a49a6652503e66074d5944be7a

(Fot.: PD@N 445-25)

- W porównaniu do dziewięciu pierwszych miesięcy ubiegłego roku, od stycznia do końca września 2012 roku liczba zabitych w wypadkach drogowych spadła o 15 proc. W tym roku doszło do 27228 wypadków, w których zginęły 2553 osoby, a 34102 zostały ranne. W trzech kwartałach ubiegłego roku na polskich drogach doszło do 29365 wypadków, w których zginęły 2992 osoby, a 36702 zostały ranne - informuje Alvin Gajadhur, rzecznik GITD. Według GITD mniej wypadków i mniej ofiar to m.in. wynik zwiększenia nadzoru nad ruchem i egzekwowania przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Ograniczenie liczby wypadków może być wynikiem uruchomienia Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, czyli systemu fotoradarów - komentuje Gajadhur. - Dzięki uruchamianemu obecnie scentralizowanemu systemowi kontroli, stacjonarne i mobilne fotoradary oraz wideorejestratory wykorzystywane przez GITD, a także kontrole drogowe przeprowadzane przez policję wzajemnie się będą się uzupełniać, stanowiąc bezpośredni powód dla dalszego spadku liczby wypadków i ich ofiar - wskazuje rzecznik GITD. W 2013 roku ma też zostać uruchomiony system kontroli wjazdu na skrzyżowania na czerwonym świetle oraz nowy w Polsce odcinkowy pomiar prędkości. - Wdrożenie tego systemu przyczyni się do utrwalenia pozytywnych tendencji, poprawy bezpieczeństwa na drogach, a tym samym do zmniejszenia skutków społecznych wypadków drogowych - twierdzi Alvin Gajadhur.

Komentuj
Konwent Marszałków Województw o opłatach za egzamin
29 października 2012 | 1

b9476f958c3e187945c1991f1e29953e1bc6147a

(Fot.: PD@N 445-48)

Na ręce Prezesa KSD wpłynęło Stanowisko Konwentu Marszałków Województw RP w sprawie "pilnej potrzeby zwiększenia opłat pobieranych za przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy". Stanowisko to przekazano ministrowi transportu z prośba o podjęcie stosownych działań. Już w pierwszym zdaniu wystąpienia czytamy: “Konwent Marszałków Województw Rzeczypospolitej Polskiej dostrzega pilną potrzebę zwiększenia stawek opłat pobieranych za przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy, które nie zmieniły się od dnia 10 stycznia 2006 roku”. W uzasadnieniu jest mowa o niżu demograficznym, znacząco wzrastających kosztach utrzymania, w szczególności cen paliw i pozostałych kosztów amortyzacyjnych.

Z prośbą wypowiedź odnośnie zgłoszonej propozycji redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS zwróciła się do prezesa Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD, Andrzeja Szklarskiego. Tekst wywiadu publikujemy w dziale "NEWS TYGODNIA". Chętnie przywołamy także Państwa wypowiedzi w tej sprawie - czekamy: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Połowa WORD-ów nie może zdążyć z wdrożeniem systemu egzaminacyjnego
29 października 2012 | 0

2a520a7142eb96b13a1d125c594bc02558f5904b

(Fot.: PD@N 445-44)

Nowy egzamin na prawo jazdy w ostatnich dniach nie schodzi z czołówek prasy zarówno tej tradycyjnej, jak i tej internetowej. “WPROST” donosi: połowa WORD-ów może nie zdążyć z wdrożeniem systemu IT koniecznego do przeprowadzenia nowych egzaminów..., tak też alarmuje “Dziennik Gazeta Prawna”: połowa WORD-ów może nie zdążyć z wdrożeniem systemu IT koniecznego do przeprowadzenia nowych egzaminów. Powod oczywisty. Brak czasu na przeprowadzenie przetargu na nowy, jednolity system informatyczny dla ośrodków egzaminowania. Przyczyna - tu jak przywołuje “WPROST” za “Dziennikiem Gazetą Prawną” - “To zasługa ministra transportu, który dopiero we wrześniu opublikował pakiet rozporządzeń określających wymagania wobec nowego systemu. WORD-y nie chciały szykować przetargu w oparciu tylko o projekty. WORD-y chcą, aby zamiast czasochłonnego przetargu mógły wybrać wspólnie jedną firmę, która w każdym z nich tymczasowo wdroży oprogramowanie za kwotę nieprzekraczającą 14 tys. euro. To ma pozwolić WORD-om bez bólu przejść przez newralgiczny termin 19 stycznia.” I rokowania co będzie w dalszych terminach: organizacja przetargu według obowiązujących procedur. Stan na dzień dzisiejszy to analiza dwoch ofert systemów dla ośrodków egzaminowania, niebawem ich pilotaż i na koniec listopada wybór oferty. Jak twierdzą dobrze poinformowane źródła “Dziennika Gazety Prawnej”: - Skoro WORD-y podejmą decyzję na przełomie listopada i grudnia, to połowa z nich nie zdąży ze zmianami. Będzie to logistycznie niewykonalne. Wdrożenie systemu w jednym ośrodku zajmie średnio 3–5 dni. Do tego dochodzą weekendy i przerwy świąteczne pod koniec grudnia. Informator gazety twierdzi, że na zamieszaniu część WORD-ów straci, a część - zyska. - Te WORD-y, które ustawią się pierwsze w kolejce do wdrożenia systemu, wygrają, bo to do nich będą zgłaszać się kandydaci na kierowców. Pozostałe ośrodki nie będą miały jak przeprowadzać egzaminów - mówi.

Komentuj
Wypadek europosła - czekamy na ogłoszenie wyroku
28 października 2012 | 0

We wrześniu ubiegłego roku w okolicach miejscowości Stropkowo (woj. Mazowieckie) wydarzył się wypadek drogowe, w którym szereg poważnych obrażeń odniósł europoseł Jarosław Wałęsa. Europoseł jechał sportową Hondą CBR1000 z Gdańska do Warszawy. Wówczas nie był znany przebieg przebieg wypadku, jego przyczyna itd. Nie było świadków. Dzisiaj sprawa jest już na wokandzie sądowej, a kary roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, grzywny i nawiązki 10 tys. zł zażądał prokurator dla kierowcy toyoty oskarżonego o nieumyślne spowodowanie wypadku. Oskarżonyo Tadeusz M. nie przyznaje się do winy. Sąd Rejonowy w Sierpcu, gdzie toczył się proces. Za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Kierowca toyoty, jest oskarżony o to, że wyjeżdżając na drogę zza stojącej na poboczu ciężarówki i wykonując manewr zawracania nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi co doprowadziło do zderzenia.W wyniku wypadku. - Czuję się niewinny - powiedział przed sądem Tadeusz M. Jego obrońca, mecenas Konrad Kulpa przekonywał, że wynikający z przepisów o ruchu drogowym i podnoszony przez prokuratora wymóg zachowania szczególnej ostrożności dotyczy nie tylko kierowcy toyoty, ale także Wałęsy - kierowcy motocykla. Sugerował, że Wałęsa wybrał tę konkretną drogę, gdyż tego dnia, gdy doszło do wypadku, spieszył się. Kulpa zakwestionował wartość opinii wydanej ws. wypadku przez biegłych z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, twierdząc, że opracowanie to nie jest rekonstrukcją zdarzenia, a wnioski wykraczają poza kompetencje ekspertów. Wyrok zostanie ogłoszony 5 listopada br.

Komentuj
Jeszcze można bezkarnie jeździć na oponach letnich
28 października 2012 | 2

Na łamach wielu mediów znajdujemy nieprawdziwe informacje o obowiązkowej wymianie i karach, jakie grożą za zignorowanie obowiązku zmiany opon letnich na zimowe. Czy opony zimowe od 1 listopada są obowiązkowe? Tymczasem ustawowy obowiązek wymiany opon nie tylko nie wszedł w życie, ale nawet nie przeszedł sejmowej ścieżki legislacyjnej. Nadal obowiązują przepisy, w myśl których przez cały rok można jeździć na dowolnych oponach, byle ich bieżnik miał minimum 1,6 mm. Wymiana jest zalecana, szczególnie kiedy bieżnik ma wysokość minimalną 4 mm. Przygotowany projekt nowelizacji ustawy, wprowadzający obowiązek wymiany opon, trafił w ręce prawników Klubu Platformy Obywatelskiej. Pewne jest zatem, że nowe przepisy nie wejdą w życie w tym roku. Nie ma ich jeszcze.

Jakie są projekty – obowiązek jazdy na “zimówkach” od 1 listopada do 31 marca; głębokość bieżnika nie mniejsza niż 4 mm; mandat za brak “zimowek” lub zbyt płytki bieżnik - mógłby wynieść maksymalnie 500 zł z dodatkową sankcją: odholowaniem na parking policyjny i utratą dowodu rejestracyjnego. Obowiązek używania opon zimowych istnieje w takich krajach jak: Norwegia, Szwecja, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Niemcy, Czechy, Słowacja, Austria, Słowenia, Chorwacja i Rumunia. W Niemczech funkcjonuje sytuacyjny obowiązek posiadania opon zimowych. Jeśli jest śnieg i mróz należy mieć zamontowane odpowiednie opony z oznaczeniem M+S. Obowiązku posiadania opon zimowych nie ma w: Polsce, Danii, Holandii, Belgii, Luksemburgu, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Portugalii,na Węgrzech, Bułgarii, Macedonii, Albanii, Grecji i Turcji.

Beata Małecka-Libera, posłanka z Zagłębia, zwolenniczka wprowadzenia obowiązku wymiany opon na zimowe powiedziała – jak czytamy na stronach “Dziennika Zachodniego” - Prace nad pakietem jedenastu przepisów nowelizujących sprawy związane z poruszaniem się po drogach zwolniły i na pewno nie uda się ich wprowadzić w życie do 1 listopada, ale to nie znaczy, że zostały zarzucone. Obowiązek używania opon zimowych jest tylko jednym z zaproponowanych przepisów i to nie najważniejszym. Zmieniliśmy też sztywne ramy czasowe idąc w kierunku modelu niemieckiego.

Komentuj
Nowy egzamin kat. A na placu manewrowym - skomentuj i Ty (cz. 3)
28 października 2012 | 0

5c93d9dbb10e14aa0553f40b2a11ac92b3a7da57

(Fot.: PD@N 445-50jm)

Kolejne wypowiedzi dotyczące oceny nowych zasad praktycznej części egzaminu na kat. A na placu manewrowym. Przypomnijmy pierwsza publiczna prezentacja miała miejsce 21 września br. w Warszawie, w trakcie spotkania poświęconego ustawie o kierujących pojazdami oraz jej aktów wykonawczych. Filmik z prezentacji dostępny na stronie: http://www.ksdword.pl/index.html Poniżej kolejne wypowiedzi, bardzo różne opinie. Co sądzicie, czy motocykliści, którzy z powodzeniem zaliczą egzamin państwowy na prawo jazdy, będą równie dużym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, a może taki egzamin pozytywnie wpłynie na poprawę brd? Może właśnie dlatego egzamin będzie tak trudny? Czekamy na dalszą korespondencję: tygodnik@prawodrogowe.pl

Krzysztof Gietek:Pamiętam hasło typu TIR NA TORY. Ja rzucam hasło "MOTORY NA TORY" oczywiście wyścigowe Droga to nie miejsce na wyścigi, kontrolowane poślizgi, uniki. Droga to miejsce spokojnej, rozważnej, przemyślanej, zgodnej z przepisami jazdy. Komu się marzy adrenalina, jazda na jednym kole, gwałtowne uniki, gwałtowne hamowania to niech jeździ po drodze ,ale własnej nie publicznej. Kierowca ma swoje myśli trzy sekundy przed pojazdem. Jedzie z taką prędkością, która pozwoli mu na bezpieczne decyzje lub zatrzymanie pojazdu. Dziś kierowca ciężarówki na standardowej drodze może osiągnąć prędkość 70 km/godz. Czy przy takiej prędkości przy dobrze utrzymanej drodze potrzebna mu taka masa dodatkowych systemów. Ja z całym przekonaniem mówię NIE. Temu kierowcy zamiast systemu potrzebna jest dodatkowa dawka zdrowo rosądkowego myślenia. Dajemy się manewrować jak dzieci. Nawet niektóre zapisy w przepisach o tym przemawiają . Np do 10km/godzinę przekroczenia nie karać. To tak właściwie o co tu chodzi . Jak nie wiadomo to wiadomo o kasę. Aby uzyskać wpływy z karania kierowców. Podstawą wszystkich nieszczęść jest człowiek i jego sposób myślenia. Ten sam tor można przejechać spokojnie bez dodatkowych nerwów. Już widzę hordy dobrze wyszkolonych motocyklistów jeżdżących slalomem między pojazdami stojącymi w korku. A na samochodach napisy "Nie otwieraj drzwi motocykliści są wszędzie".

 

MS: Uważamy , że zmiany idą w dobrym kierunku, jednakże kontrowersyjna prędkość 50km/h winna być z oczywistych względów pomniejszona do choćby 40, to już daje możliwości wykonania tych zadań przy istniejącej infrastrukturze. Dziś też przy hamowaniu awaryjnym jest wymagane 50 km/h i nikt tego nie przestrzega, więc po co tworzyć martwe zasady.

MARCIN: Chciałbym dodać moim skromnym zdaniem, że pomysł jest jak najbardziej dobry tylko, że powinien być realizowany po egzaminie państwowym na obowiązkowym szkoleniu z doskonalenia techniki jazdy, który każdy początkujący kierowca powinien odbyć w przeciągu pierwszych 8 miesięcy od uzyskania uprawnień, jeżeli tak ma być to proszę zrobić to samo na wszystkie inne kategorie, przecież wszystkich może spotkać to samo na drodze.

Komentuj
Podatek od samochodu służbowego
27 października 2012 | 0

Ministerstwo gospodarki chce wprowadzić ryczałtowy podatek od prywatnych jazd samochodem służbowym. Każdy pracownik, który jeździ służbowym autem po godzinach pracy, powinien zapłacić podatek – uważa resort. Niezbyt wysoki, bo ok. 50 zł miesięcznie i każdy płaciłby równo, bez względu na to, jakim samochodem jeździł i ile kilometrów nim przejechał. Tym sposobem resort gospodarki chce zachęcić przedsiębiorców do wyegzekwowania takiego podatku od pracowników, którzy za używanie firmowego samochodu do celów prywatnych uzyskują nieodpłatny przychód. 

Komentuj
Gdzie powinien stać egzaminator
27 października 2012 | 2

Do WORD w Łodzi jeden z kandydatów na kierowców skierował skargę na egzaminatora. A tu: Dariusz z Łodzi twierdzi, że egzaminator WORD źle ocenił jego jazdę. Egzaminator mnie oblał, chociaż fizycznie nie było go w miejscu, w którym wykonywałem manewr. W trakcie mojego przejazdu wolał rozmawiać z kolegą, który stał za sąsiadującym rękawem. Poza tym dzielił nas jeszcze jeden samochód egzaminacyjny - opowiada zdenerwowany kandydat na kierowcę. I tu powstaje pytanie – gdzie powinien stać egzaminator? WORD twierdzi, że egzaminator mógł się znajdować właściwie gdziekolwiek i mógł oceniać mój przejazd, bo przepisy nie precyzują dokładnie, gdzie powinien stać. Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi, przyznaje, że przepisy nie wyznaczają, w którym miejscu na placu manewrowym ma przebywać egzaminator. - Określone jest tylko, że ma znajdować się poza samochodem egzaminacyjnym - mówi Łukasz Kucharski. Internauci dziennika pytają - jak mozna wykonać dobrze 'rękaw' , patrząc czy egzaminator patrzy?

Komentuj
ePD: ujednolicenie ustawy - Prawo o ruchu drogowym
26 października 2012 | 0

Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe. Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 26 października 2012 r. obejmuje zarówno akty rzeczywiste i ujednolicone, jak i projekty. Wśród tych ostatnich trzy kolejne rozporządzenia będące aktami wykonawczymi do ustawy o kierujących pojazdami. Tym razem te dotyczące instruktorów, wykładowców, ośrodków szkolenia kierowców i wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Jednocześnie informujemy, iż z dniem 19 października 2012 r. zmianie uległa wersja jednolita ustawy – Prawo o ruchu drogowym (ogłoszona dzień wcześniej). W zbiorze pomieściliśmy więc wersję ujednoliconą tekstu ustawy na dzień 19.10.2012 r. Zmiany wprowadza wchodząca w życie ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Dostępne są także:

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe

wg stanu prawnego na 26.10.2012 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

rozporządzenie

w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

Projekt

rozporządzenie

w sprawie kontroli ośrodków szkolenia kierowców

Projekt

rozporządzenie

w sprawie kontroli wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego

Projekt

rozporządzenie

zmieniającego rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Obwieszczenie

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy – Prawo o ruchu drogowego

Obwieszczenie

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o czasie pracy kierowców

Rozporządzenie

w sprawie warunków poruszania się po drogach pojazdów nienormatywnych Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Biura Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Służby Celnej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej

Rozporządzenie

w sprawie warunków przewozu osób pojazdami Policji, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej

Rozporządzenie

zmieniającego rozporządzenie w sprawie kierowania ruchem drogowym

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

Prawo o ruchu drogowym

Rozporządzenie

w sprawie warunków przewozu osób pojazdami Policji, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej

Rozporządzenie

w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych

Rozporządzenie

w sprawie zezwoleń na przejazd pojazdów nienormatywnych

Rozporządzenie

w sprawie wysokości opłat za wydanie zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego

Rozporządzenie

w sprawie warunków poruszania się po drogach pojazdów nienormatywnych Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Biura Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Służby Celnej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej

Ustawa

o opłacie skarbowej

Rozporządzenie

w sprawie warunków przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej

Ustawa

o czasie pracy kierowców

Rozporządzenie

w sprawie kierowania ruchem drogowym

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 0-502-659-431

Komentuj
Czy wiesz co to jest „wyklejanka”?
26 października 2012 | 0

5526c5d7c37330d470b41008b2cdec0c5191bbe4

(Fot.: PD@N 445-46jm)

Używane auta sprowadzane z zagranicy, które wyposażono w plastikowe tablice rejestracyjne, tzw. "wyklejanki" – sa nielegalne. Korzystanie z nich najczęściej kończy się mandatem. Obok rutynowego sprawdzenia wielu ważnych elementów kupowanego pojazdu z drugiej ręki, należy również przyjrzeć się tablicom rejestracyjnym pojazdów kukpowanych poza graniczami. Jak alarmują policjanci coraz częściej zdarzają się przypadki, w których nieświadomi niczego kupujący wyjeżdżają na drogi samochodami wyposażonymi w tzw. "wyklejanki". Są to tablice rejestracyjne wykonane bezpośrednio przez sprzedawców aut lub na ich zlecenie. Wyglądem do złudzenia przypominają oryginalne "blachy", jednak w rzeczywistości są tylko kawałkiem plastiku nie spełniającym cech właściwych tablic rejestracyjnych. - Z całą pewnością tablica wykonana na kawałku pleksi nie spełnia warunków dopuszczenia do ruchu - mówi asp. Robert Opas z zespołu prasowej Komendy Stołecznej Policji. Kierowcy, którzy mimo to zaryzykują wyjazd na ulice z takimi tablicami mogą zostać ukarane mandatem. - Za to wykroczenie możemy się spodziewać mandatu w wysokości do 500 zł i 1 pkt karnego - dodaje asp. Opas. To jednak nie wszystko. Dalsza jazda takim pojazdem jest niedozwolona, w związku z czym kierowcy pozostaje jedynie wezwanie lawety lub pozostawienie auta w bezpiecznym miejscu do czasu zamontowania legalnych tablic rejestracyjnych.

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym:

“Art. 75a. 1. Produkcja tablic rejestracyjnych jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 z późn. zm.162)) i wymaga wpisu do rejestru przedsiębiorców produkujących tablice rejestracyjne, zwanego dalej "rejestrem".

2. Działalność, o której mowa w ust. 1, może wykonywać przedsiębiorca, który spełnia następujące warunki:

1) posiada możliwości techniczne gwarantujące wykonywanie tablic rejestracyjnych lub materiałów służących do ich produkcji zgodnie z warunkami technicznymi; warunek ten nie dotyczy przedsiębiorców sprowadzających z zagranicy materiały służące do wyrobu tablic rejestracyjnych;

2) posiada certyfikat na zgodność tablic rejestracyjnych lub materiałów służących do ich produkcji z warunkami technicznymi;

3) nie jest podmiotem, w stosunku do którego wszczęto postępowanie upadłościowe lub likwidacyjne;

4) nie zalega z uiszczeniem podatków, opłat lub składek na ubezpieczenie społeczne;

5) nie został prawomocnie skazany za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub przestępstwo przeciwko dokumentom - dotyczy osoby fizycznej lub członków organów osoby prawnej.

3. Za przedsiębiorcę produkującego tablice rejestracyjne, o którym mowa w ust. 2, uważa się jednostkę:

1) produkującą tablice rejestracyjne z wytłoczonymi numerami rejestracyjnymi;

2) produkującą tablice rejestracyjne bez wytłoczonych numerów rejestracyjnych;

3) tłoczącą numery rejestracyjne;

4) produkującą lub sprowadzającą z zagranicy materiały mające szczególne znaczenie do produkcji tablic rejestracyjnych;

5) przetwarzającą materiały mające szczególne znaczenie do produkcji tablic rejestracyjnych.

4. Tablice rejestracyjne są produkowane wyłącznie na zamówienie:

1) organu właściwego w sprawach rejestracji pojazdów - z wytłoczonymi numerami rejestracyjnymi;

2) przedsiębiorcy, o którym mowa w ust. 3 pkt 3 - bez wytłoczonych numerów rejestracyjnych.

5. Materiały, o których mowa w ust. 3 pkt 4 i 5, są przetwarzane, produkowane lub sprowadzane z zagranicy na zamówienie przedsiębiorcy, o którym mowa w ust. 2.

6. Przedsiębiorca, o którym mowa w ust. 2, prowadzi ewidencje:

1) materiałów do produkcji tablic rejestracyjnych, o których mowa w ust. 3 pkt 4 i 5;

2) wyprodukowanych tablic rejestracyjnych;

3) sprzedanych tablic rejestracyjnych. (...)

Art. 75b. Organ właściwy w sprawach rejestracji legalizuje tablice rejestracyjne, umieszczając na nich znak legalizacyjny.”

Komentuj
Egzaminatorze - napisz i Ty
26 października 2012 | 0

0d9e806fecc2244e6fd298ba08a4494b162aff86

(Fot.: PD@N 445-47jm)

“Dziennik Łódzki” jak zawsze informuje swoich Czytelników o wydarzeniach w miejscowych wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego. Tym razem - lżejszy temat. Skargi na niezdany egzamin. Jak okazuje się są bardzo różne, nawet można to określić często na pograniczu absurdu. I tu dla przykładu kuriozum z ubiegłego tygodnia: “Córka tylko pomyliła pedał gazu z hamulcem!” - twierdził oburzony rodzic. Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi, przyznaje, że do takich zażaleń już się przyzwyczaił. - Co dziesiąta skarga, jaka wpływa do ośrodka, przyprawia nas o śmiech - mówi dyrektor. - Jednak jeśli wpłynęła na piśmie, musimy na nią oficjalnie odpowiedzieć. I przesyłamy ją do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, który nadzoruje naszą pracę. I tak dla dalszej ilustracji tematu: niezdany egzamin z powodu “zdalnie sterowanych pachołków w ośrodku”; “jeden z egzaminatorów ma oczy szatana i ma przez to pełną kontrolę nad pachołkami”; “kursant napisał, że w suzuki nie słychać silnika. A on nie może jechać samochodem, w którym nie słychać silnika” itd. itp. Dalsze postępowanie to skierowanie kursanta na dodatkowe badania lekarskie.

Czekamy na Państwa doświadczenia – piszcie o nich: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Ułatwienia dla przedsiębiorców
24 października 2012 | 0

Rada Ministrów na swoim tygodniowym posiedzeniu debatowała nad pakietem zmian mających z założenia przynieść ułatwienia dla przedsiębiorców. Poprawa warunków prowadzenia działalności gospodarczej, zniesienie lub ograniczenie niektórych uciążliwych barier administracyjnych, uproszczenie przepisów prawnych związanych z prowadzeniem małych i średnich przedsiębiorstw oraz obniżenie kosztów funkcjonowania firm - to kluczowe kwestie regulowane w projekcie ustawy. Przyjęty projekt jest trzecią ustawą deregulacyjną. Przepisy dwóch poprzednich weszły w życie w 2011 r. Chodzi o ustawę o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców oraz ustawę o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców. Pierwsza z nich umożliwiła m.in. składanie w urzędach oświadczeń zamiast zaświadczeń, odpisów i wypisów, druga - zmniejszyła uciążliwe obowiązki informacyjne nałożone na przedsiębiorców i obywateli. Nowe przepisy powinny poprawić płynność finansową przedsiębiorców, ograniczyć zatory płatnicze oraz zwiększyć dyscyplinę płatniczą między przedsiębiorcami – czytamy w uzasadnieniu.

d3d1b16a88ad0261e586328fbc6b89882ada8f68

(Fot.: PD@N 445-24kprm)

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: Korzystny pakiet zmian dla małego i średniego biznesu

Poprawa płynności finansowej przedsiębiorstw, ograniczenie zatorów płatniczych, zwiększenie dyscypliny płatniczej między kontrahentami oraz likwidacja barier administracyjnych - to najważniejsze cele przyjętego przez rząd projektu ustawy o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce. 

Ten projekt to trzecia ustawa deregulacyjna (ma obowiązywać od początku 2013 r.). Przepisy dwóch poprzednich weszły w życie w 2011 r. Pierwsza umożliwiła m.in. składanie w urzędach oświadczeń zamiast zaświadczeń, odpisów i wypisów, druga - zmniejszyła uciążliwe obowiązki informacyjne nałożone na przedsiębiorców.

Trzeci pakiet deregulacyjny zawiera kolejne rozwiązania służące poprawie prowadzenia działalności gospodarczej przez mikro-, małe i średnie firmy. Chodzi o przepisy, które upraszczają system podatkowy, poprawiają płynność finansową oraz ograniczają nieuzasadnione obciążenia administracyjne. Dzięki tym rozwiązaniom powinny obniżyć się koszty funkcjonowania przedsiębiorstw.

Zgodnie z projektem, zniesiony zostanie obowiązek zapłaty podatku VAT przez małego podatnika (w rozliczeniach kasowych), gdy kontrahent nie zapłaci mu za dostarczony towar lub wykonaną usługę. Zaproponowano ułatwienia w korzystaniu z ulgi na “złe” długi w obszarze VAT. Podatnik, który rozliczył podatek VAT od należności, której faktycznie nie otrzymał (tzw. złe długi) będzie mógł dokonać korekty kosztów uzyskania przychodu po upływie 150 dni od terminu płatności (obecnie jest to 180 dni). Zaproponowano także rozwiązania, które mają służyć zmniejszeniu zatorów płatniczych. Wprowadzono regulacje ograniczające możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wydatków, których dłużnik faktycznie nie poniósł (chodzi o rozliczenia podatkowe przeterminowanych faktur). W przypadku nieuregulowania kwoty wynikającej z faktury podatnik (będący dłużnikiem) będzie zobowiązany do dokonania korekty kosztów uzyskania przychodu w ciągu 30 dni od upływu terminu płatności ustalonego przez strony. Natomiast, gdy termin płatności ustalony przez strony będzie dłuższy niż 60 dni, termin dokonania korekty kosztów będzie przypadał na 90 dzień od dnia zaliczenia kwoty do kosztów uzyskania przychodów. Zapis ten wprowadzono w celu wyeliminowania wykorzystywania przez podatników dominującej pozycji wobec dostawcy towarów/usług poprzez wyznaczanie długich terminów płatności.

Komentuj
Kary tylko za zawinione uchybienia - wyjaśnia GDDKiA
24 października 2012 | 0

259a18b498869d320957aebcf766c7de5f5f92c2Kary tylko za zawinione uchybienia

Żaden kierowca nie może zostać ukarany za błędnie działające urządzenia viaBOX. Monitoring prowadzony przez GDDKiA wskazuje, że w ciągu 13 miesięcy funkcjonowania systemu (od 3 lipca 2011) za wadliwe uznano zaledwie 0,1% urządzeń. Niezależnie jednak od tej statystyki nie może być sytuacji, by ktokolwiek został ukarany za nie swój błąd.

Jeżeli użytkownik viaTOLL otrzymał karę i uznaje, że została ona nałożona niesłusznie, bo wynikała np. z wadliwego działania viabox’a ma możliwość odwołania się od takiej decyzji. Przede wszystkim powinien odwołać się do organu nakładającego karę - czyli Głównej Inspekcji Transportu Drogowego. GITD poprowadzi postępowanie wyjaśniające, i w przypadku niesłusznie nałożonej kary oczywiście zostanie ona uchylona. Poza tym użytkownik może złożyć reklamację do operatora systemu, czyli firmy Kapsch (poniżej wykaz kontaktów). Z kompletem dokumentów potwierdzających niesłuszność nałożenia kary z powodu wadliwego viaBOX’a można się zgłaszać także do GDDKiA -pomożemy w dotarciu z właściwą interwencją do GITD oraz Kapscha i przypilnujemy by została rozpatrzona.

Oczywiście kary nie uniknie ten, kto nie dopełnił obowiązku właściwego użytkowania urządzenia viaBOX czy zapłacenia za przejazd. Natomiast z pewnością za wadliwe urządzenia nikt nie zostanie ukarany.

Czy ktoś poniesienie odpowiedzialność za błędne nakładanie kar? Oczywiście! W przypadku nieprawidłowego działania urządzeń viaBOX, przekładającego się na dużą liczbę niesłusznie nałożonych kar na użytkowników, GDDKiA ma prawo ukarania wykonawcy systemu, czyli firmę Kapsch.

Standardowo użytkownicy systemu viaTOLL mogą złożyć reklamację na działanie systemu na kilka sposobów:

- wypełnić formularz "Zgłoszenie Problemu" dostępny w Panelu Obsługi Klienta (po zalogowaniu na stronie www.viatoll.pl)

- przesłać wiadomość e-mail, przesłana na adres info@viatoll.pl

- złożyć reklamację przez Telefoniczne Centrum Obsługi Klienta (TCOK udziela informacji w języku polskim, angielskim, niemieckim i rosyjskim):

o 800 101 101 (numer bezpłatny dla telefonów stacjonarnych w Polsce)

o +48 22 521 10 10 (dla telefonów komórkowych i dzwoniących z zagranicy, koszt połączenia zgodnie ze stawką operatora)

- przesłać zgłoszenie faxem pod numer: +48 22 521 10 11

- przesłać zgłoszenie na adres: Skrytka pocztowa 528, Poznań 9, 60-967 Poznań

- złożyć reklamację osobiście w Punkcie Obsługi Klienta www.viatoll.pl/pl/pojazdy-ciezkie/obsluga-klienta?limitstart=1 lub Punkcie Dystrybucji www.viatoll.pl/pl/pojazdy-ciezkie/obsluga-klienta?limitstart=3.

(Fot.: PD@N 445-21)

Komentuj
Posiedzenie Komisji Infrastruktury
24 października 2012 | 0

24 października 2012 r. Komisja Infrastruktury rozpatrzyła i zaopiniowała dla Komisji Finansów Publicznych rządowy projekt ustawy budżetowej na rok 2013 (druk nr 755) w zakresie:

- części budżetowej 17 - Administracja publiczna, dział 710, w zakresie rozdziałów: 71013 - Prace geodezyjne i kartograficzne, 71021 - Główny Urząd Geodezji i Kartografii;

- części budżetowej 18 - Budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa;

- części budżetowej 21 - Gospodarka morska;

- części budżetowej 26 - Łączność;

- części budżetowej 39 - Transport;

- części budżetowej 71 - Urząd Transportu Kolejowego;

- części budżetowej 76 - Urząd Komunikacji Elektronicznej;

- części budżetowej 83 - Rezerwy celowe, w zakresie pozycji: 5, 6, 41 i 63;

- części budżetowej 85 - Budżety wojewodów ogółem, w zakresie działu: 600 - Transport i łączność;

- planu finansowego państwowego funduszu celowego z zał. nr 6 - Funduszu Gospodarki Zasobem Geodezyjnym i Kartograficznym;

- planu finansowego instytucji gospodarki budżetowej z zał. nr 13 - Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej;

- planów finansowych państwowych osób prawnych z zał. nr 14:

a) Transportowego Dozoru Technicznego,

b) Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej;

- dochodów budżetu środków europejskich z zał. nr 3, wydatków budżetu środków europejskich z zał. nr 4, planu dochodów i wydatków budżetu środków europejskich oraz budżetu państwa w latach 2013-2015 w zakresie Narodowej Strategii Spójności w latach 2007-2013, Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy, Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014 i Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014, Programu Operacyjnego Zrównoważony Rozwój Sektora Rybołówstwa i Nadbrzeżnych Obszarów Rybackich oraz Wspólnej Polityki Rolnej (tabele 1 i 2) z zał. nr 15, wykazu programów wraz z limitami wydatków i zobowiązań w kolejnych latach obowiązywania Narodowej Strategii Spójności w latach 2007-2013, Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy, Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014 i Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014, Programu Operacyjnego Zrównoważony Rozwój Sektora Rybołówstwa i Nadbrzeżnych Obszarów Rybackich oraz Wspólnej Polityki Rolnej (tabele 1, 2 i 3) z zał. nr 16, wykazu programów finansowanych z udziałem środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej wraz z limitami wydatków budżetu państwa przeznaczonych na finansowanie tych programów z zał. nr 17, środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej w ramach Funduszu Spójności z zał. nr 18 oraz prefinansowania zadań przewidzianych do finansowania ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej z zał. nr 19, w przedmiotowym zakresie działania Komisji;

- zadań z zakresu administracji rządowej i innych zadań zleconych jednostkom samorządu terytorialnego odrębnymi ustawami z zał. nr 7, zakresu i kwot dotacji przedmiotowych i podmiotowych z zał. nr 9 oraz programów wieloletnich w układzie zadaniowym z zał. nr 11, w przedmiotowym zakresie działania Komisji.

Komisja odrzuciła wnioski o negatywne zaopiniowanie części budżetowych: 18 - Budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa, 21 - Gospodarka morska oraz 39 - Transport.

Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy budżetowej w rozpatrywanym zakresie, wnioskując o: dofinansowanie kwotą 10 mln zł Urzędu Transportu Kolejowego oraz kwotą 5 mln zł prac przy pogłębieniu toru wodnego w Szczecinie.

Upoważniono posła Zbigniewa Rynasiewicza (PO) do zaprezentowania powyższego stanowiska na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych.

W posiedzeniu uczestniczyli: sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - Tadeusz Jarmuziewicz, podsekretarze w tym resorcie - Anna Namiotko-Wypych, Patrycja Wolińska-Bartkiewicz i Andrzej Massel oraz podsekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji - Magdalena Młochowska.

Na kolejnym posiedzeniu zwołanym w trybie art. 152 ust. 2 regulaminu Sejmu na wniosek grupy posłów Klubu PiS Komisja wysłuchała informacji nt. nieprawidłowości w funkcjonowaniu Głównego Inspektora Nadzoru Drogowego działającego na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.

Poseł Jerzy Polaczek (PiS) przedstawił zastrzeżenia dotyczące m.in.: nieprawidłowości w zarządzaniu GITD (w zakresie obsady wyższych stanowisk w służbie cywilnej); prawidłowości, racjonalności i efektywności przeprowadzenia postępowań o udzielenie zamówień publicznych; stopnia zaawansowania tworzenia systemu informatycznego CAANARD; opóźnień w egzekwowaniu zobowiązań wobec Skarbu Państwa (głównie z naliczonych mandatów); wykorzystania floty samochodowej; wykorzystania budżetu GITD na inwestycje oraz planu dochodów na br.

W odpowiedzi główny inspektor transportu drogowego - Tomasz Połeć, podkreślił m.in., że NIK przeprowadziła w latach 2010 i 2011 szeroką kontrolę w GITD i pozytywnie oceniła jego działalność.

Przewodniczący Komisji zapowiedział, że podkomisja stała ds. transportu samochodowego i drogownictwa zaplanuje posiedzenie poświęcone funkcjonowaniu GITD.

W posiedzeniu uczestniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - Tadeusz Jarmuziewicz.

Komentuj
Za oświetlenie drogi zapłaci gmina
24 października 2012 | 0

85790fc4e3925bda4d24c143228dccdb0b6979e4

(Fot.: PD@N - 445-27jm)

Od 2013 r. gminy nie będą finansować ustawiania latarni ani płacić za prąd zużyty do oświetlania dróg krajowych. Opracowany przez Ministerstwo Gospodarki projekt nowej ustawy przewiduje, że gmina będzie finansować jedynie oświetlenie dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich - informuje Portal Samorządowy pl. Zdaniem Mariusza Poznańskiego, przewodniczącego Związku Gmin Wiejskich RP, pozostaje problem dróg krajowych, które stają się gminnymi. Za ich oświetlenie nadal płacić będzie gmina, a przecież budował je kto inny i według innych standardów planowane było ich oświetlenie. Dlatego samorządowcy postulują wprowadzenie zasady, że drogi pozbawione kategorii krajowe będą przejmowały powiaty. Gminy przejmowałyby tylko te, które przestały być wojewódzkimi.

Komentuj
Prace społeczne dla pijanych rowerzystów
23 października 2012 | 0

478843981d47ee90a1484e8957a38d01d036b4ce 

(Fot.: PD@N 445-26)

Portal informacyjny TOK FM.PL wraca do zapowiedzi ministra sprawiedliwości, który mówił o zmianach dotyczących karania pijanych rowerzystów. Widzi dla nich jedynie karę jedynie 30 dni aresztu, nie więzienia, dodatkowo prace społeczne i grzywny do 5 tysięcy złotych. Czytelnicy pytają – “A kto zaplaci 5 tys.?” Osadzeni w Areszcie Śledczym w Lublinie – mówią – nikogo nie będzie stać na zaplacenie takiej grzywny, będą więc one zamieniane na więzienia. Wypowiadający się, za najlepsze rozwiązanie uważają pomysł prac społecznych. Zdaniem osadzonych to jedyna możliwość, by wyegzekwować karę od rowerzystów i nie kierować ich do więziennej celi.

Pijanych rowerzystów jest w więzieniach 10 tysięcy. Miesięczne utrzymanie jednego w zakładzie karnym to koszt 2,5 tysiąca złotych. Minister chce to zmienić - zmiany miałyby wejść w życie od 2014 roku.

Komentuj
Za mało ODTJ-ów - opinie
23 października 2012 | 2

d92d8aad1e1603c42b7328b8d883cf0bbfacfa6c

^ Krzysztof Radwański, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców “TAK” (Wrocław) (Fot.: PD@N 444-48)

Krzysztof Radwański napisał tekst zatytułowany: “Za mało ODTJ-ów”. Autor dowodzi, iż obowiązek szkoleń w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy, który ma objąć młodych kierowców po 19 stycznia 2013 r. nie jest zabezpieczony istniejącą bazą tzw. ODTJ-ów, nazwał ją nawet dramatycznie niewystarczającą. Na dzisiaj istnieje w Polsce od pięciu do dziesięciu (według różnych źródeł) ODTJ-ów - czytamy. I tu sedno wypowiedzi. Autor artykułu opisał swoje doświadczenia, jako właściciela osk, który chce utworzyć właśnie ODTJ. Te doświadczenia nie wskazują na możliwość dynamicznej poprawy istniejącej bazy. Czy przepisy o kierujących pojazdami, zostaną przesunięte w czasie na nie dającą się dzisiej przewidzieć przyszłość – pyta.

ANGLIK: Dziwne spostrzeżenia.

1) Jeżeli ten pan prowadzi działalność od dwudziestu lat i jest ona niedochodowa, czy to znaczy że cały czas jest na tzw. minusie? Przypuszczam, że chyba jednak nie.

2) Dalej ten pan pisze: “pomyliłem się, bo jak się okazuje, banki są po to, aby pomnażały majątek ich właścicieli”. Tak jest. To jest oczywista prawda. Nie rozumiem zdziwienia (choć trochę rozumiem frustrację). Nie bronię banków, ale oczywistym jest, że każdy bank musi na siebie zarobić. Czy udzielimy kredytu komuś, jeżeli nie mamy pewności, że nastąpi zwrot pieniędzy?

3) “...niedościgniony wzór, jakim są dla nas USA...” Przepraszam, ale ten przykład jest nietrafiony. Ostatni potężny kryzys (który także uderzył w Europę), był spowodowany polityką amerykańskich banków, które nie sprawdzały jakimi realnie zabezpieczeniami dysponują ci, którzy o te kredyty występują lub też owe zabezpieczenia były zbyt małe.

4) Zgadzam się, że należy “ wspomagać małe i średnie firmy, bo to one przynoszą gospodarce lwią część dochodu narodowego...”. Jednak jeżeli nie posiadamy zabezpieczenia, które zwiększy pewność na spłatę zaciągniętego kredytu, to rozmowy z każdym bankiem będą co najmniej trudne.

Z poważaniem “Anglik”

WOJCIECH SZEMETYŁŁO: Słusznie zauważył Pan, że do realizaji zadań narzuconych przez ustawę dotyczcą realizacji programu obowiązkowego zapoznania świeżo upieczonych kierowców z zagrożeniami występującymi w trakcie jazd w warunkach ekstremalnych powołano do życia ODTJ. Skala tych szkoleń liczona na ponad milion godzin rocznie sprawia, że Pańskie obawy są całkowicie uzasadnione. Od dawna twierdzę,że jest to pomysł całkowicie chybiony - przynajmniej w odniesieniu do kierowców najpopularniejszej kategori B ponieważ: przeprowadzenie dwóch godzin wykładu z zagrożeń występujących w trakcie jazd np na płycie i torze można z powodzeniem i o wiele taniej preprowadzić wykorzystując czas w trakcie szkolenia podstawowego. Jedna godzina demonstracji - pokazu w celu uświadomienia młodym adeptom zagrożeń i skutków przekraczania swoich możliwości w opanowaniu pojazdu już od dawna została w wielu europejskich systemach szkolenia zaniechana i uznana za nie celową i wręcz szkodliwą z wielu powodów np przekonania bezkrytycznych - młodych i nie doświadczonych kierowców o nabyciu umiejętności bezpiecznego prowadzenia pojazdu w ekstremalnych warunkach. Stwierdzono, że może to wręcz pogorszyć bezpieczeństwo na drogach. Przecież nie o to nam wszystkim chodzi. Proponowane koszty ca 600 pln zapewniają zyski ODTJ, ale wykorzystane np w OSK 12 do 15 godzin szkolenia z udziałem dobrze przygotowanych instruktorów z uprawnieniami ODTJ przyniosłyby na pewno od dawna oczekiwaną poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach. Uważam więc, że nie ma wystarczających powodów by rozbudowywać obecną bazę ODTJ, a trzeba apelować do naszych posłów o analizę i zmianę dopóki jescze czas dotychczsowych i błędnych rozwiązań. Z poważaniem Wojciech Szemetłło

Komentuj
Dwie oferty na wdrozenie systemu teleinformatycznego dla WORD
22 października 2012 | 0

Jak informowaliśmy Państwa w ubiegłym tygodniuwojewódzkie ośrodki ruchu drogowego ogłosiły postępowanie w sprawie wdrożenia systemu teleinformatycznego dla WORD. Tekst ogłoszenia dostępny był na stronie internetowej Kancelarii Radców Prawnych ĆWIK I PARTNERZY, którzy wystąpili z upoważnienia poszczególnych ośrodków egzaminowania. Zamówienie dotyczyło wartości nieprzekraczającej wyrażonej w złotych równowartości 14 tys. euro. Jak dowiedzieliśmy się z poinformowanych w tej sprawie źródeł zgłosiły się dwa podmioty: ITS/Sygnity oraz PWPw/HP. Wybór oferenta ma nastąpić w gruniu br. Przypomnijmy przedmiotem jest tu jednolity na terenie całego kraju system informatyczny, pozwalający na dostęp do systemu teleinformatycznego starostw (dostęp do danych nazwanych profilem kandydata na kierowcę), baza testów egzaminacyjnych ma obejmować nie mniej niż 1120 nowych pytań. Termin uruchomienia – oczywiście 19 stycznia 2013 r. Elementem rozstrzygającym będzie tutaj cena.

Komentuj
Mandat proporcjonalny do statusu majątkowego sprawcy
22 października 2012 | 2

Jak informowaliśmy wcześniej podejmowane są prace nad podwyższeniem mandatów w ruchu drogowym. Wiemy, iż policjanci zwrócili się do MSW o rozważenie możliwości podwyżki za szczególnie niebezpieczne wykroczenia. Zmiany dotyczyłyby przekroczenia określonych prędkości, niewłaściwego wyprzedzania, niestosowania się do sygnalizacji świetlnej, niewłaściwego zachowania na przejściu dla pieszych i przejazdach. Poniżej głos w dyskusji. Czekamy na Państwa dalsze wypowiedzi: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

7f2bb0460340b1693bbb87f44470ad7519833951(Fot.: PD@N 445-20)

^ Ryszard Fonżychowski, prezes, Stowarzyszenia "Droga i Bezpieczeństwo"

Prostym, ale skutecznym rozwiązaniem byłoby karanie kierowców proporcjonalnie do ich statusu majątkowego (co funkcjonuje już w np. Finlandii). Niezależnie od ustalonego minimum mandatów według taryfikatora, w przypadkach drastycznego nieprzestrzegania prawa ruchu drogowego należałby zastosować powyższą regułę. Kierowcy jeżdżący z poszanowaniem do ustalonych zasad oraz przepisów tym samym z poszanowaniem własnego i innych zdrowia, a także życia nie powinni obawiać się mandatów karnych.

Komentuj
Resort o skuteczności działania nadzoru nad ruchem drogowym
22 października 2012 | 0

Posłanka Anna Elżbieta Sobecka złożyła interpelację (nr 8404) w sprawie budowy systemu informatycznego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Zapytała resort transportu o skuteczność automatycznej analizy zdjęć z fotoradaru, o ewentualne działania w sytuacji nałożenia niesprawiedliwego mandatu oraz o weryfikację systemu i jej skuteczność. W imieniu ministra transportu odpowiedzi udzielił Tadeusz Jarmuziewicz, który m.inn. wskazał, iż Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym jest budowane w oparciu o najlepsze wzorce i sprawdzone w innych europejskich krajach rozwiązania. Skuteczność tego typu działań potwierdzona została w takich krajach, jak m.in. Francja, Włochy i Holandia, gdzie w latach 2001–2010 liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła odpowiednio o 51,09%, 42,36% oraz 45,92%. We wszystkich krajach, które wprowadziły centralnie zarządzane systemy nadzoru nad ruchem drogowym, ich działanie wspierają systemy informatyczne.

 

Interpelacja (nr 8404)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie budowy systemu informatycznego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym

Szanowny Panie Ministrze! Prasa donosi, że na przełomie roku 2012 i 2013 rozpocznie się budowa systemu informatycznego, który w sposób automatyczny będzie dokonywał analizy zdjęć z fotoradaru i wystawiał mandaty za złamanie przepisów drogowych. Prawdopodobnie takie rozwiązanie przyśpieszy procedurę nakładania mandatów, ale weryfikacja podstaw do nałożenia kar mandatowych nie będzie już należała do opinii człowieka, tylko będzie wystawiana automatycznie, co może spowodować wzrost liczby błędnych interpretacji. Konsekwencją błędnych analiz komputera mogą być niesprawiedliwe mandaty dla kierowców jeżdżących zgodnie z przepisami ruchu drogowego.

Największe obawy związane z wprowadzeniem systemu budzi fakt, że fotoradary popełniają błędy, których automatyczny system weryfikacji może nie wychwycić. Fotoradary są zazwyczaj rozlokowywane z boku drogi. Często zdarza się, że w kadrze fotoradaru znajduje się więcej niż jeden pojazd - i tu może pojawić się problem, ponieważ człowiek jest w stanie bez problemu określić, który z kilku samochodów poruszał się z nadmierną szybkością, a komputer znajdzie niestety jedynie najbliższą tablicę rejestracyjną i przypisze jej szybkość, która niekoniecznie należy do danego samochodu. Taka sytuacja może spowodować przypisanie kary kierowcom, którzy wcale nie złamali przepisów.

W związku z powyższym pytam Pana Ministra:

1. Jaki jest prawdopodobny stopień skuteczności systemu automatycznej analizy zdjęć z fotoradaru?

2. Jakie działania zostaną podjęte w celu korekty takiej decyzji w przypadku nałożenia niesprawiedliwego mandatu na przepisowo jeżdżącego kierowcę?

3. W jakich państwach występuje taki system weryfikacji i jaka jest jego skuteczność?

Poseł Anna Elżbieta Sobecka

Toruń, dnia 29 sierpnia 2012 r.

Odpowiedź: Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

Szanowna Pani Marszałek! W związku z interpelacją pani poseł Anny Elżbiety Sobeckiej otrzymaną przy piśmie, nr SPS-023-8404/12, z dnia 11 września 2012 r. w sprawie budowy systemu informatycznego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym przedstawiam następujące wyjaśnienia.

W odpowiedzi na pierwsze i drugie pytanie ujęte w treści interpelacji pani poseł Anny Sobeckiej uprzejmie informuję, iż obecnie Inspekcja Transportu Drogowego dokonuje kontroli fotoradarowej za pomocą przejętych od Policji urządzeń rejestrujących starego typu. Udział zdjęć dających możliwość wygenerowania wezwania do właściciela pojazdu celem wskazania kierującego pojazdem w chwili popełnienia wykroczenia w ogólnej puli wykonanych fotografii wynosi ok. 35%. Należy jednak zaznaczyć, że od dnia 14 sierpnia 2012 r. rozpoczął się montaż nowych urządzeń i zgodnie z zapewnieniami producentów poziom jakości zdjęć wykonywanych przy ich pomocy, mogących skutkować wysłaniem wezwania do właściciela pojazdu będzie wynosił minimum 70%.

Specyfikacja istotnych warunków zamówienia (SIWZ) na zakup centralnego systemu przetwarzania określa jednoznacznie minimalne wymagania techniczne, jakie przy tworzeniu systemu będzie musiał spełnić wybrany w drodze postępowania przetargowego wykonawca. Przewiduje się, iż system powinien być w stanie wychwycić konkretne anomalia (takie jak np. podejrzanie duża/mała prędkość pojazdu) wskazujące na możliwość wykonania błędnego pomiaru prędkości już na etapie wstępnej weryfikacji obrazu ze zdjęcia. Podczas analizy fotografii przez komponent ANPR (automatic number plate recognition) system automatycznie będzie wskazywał zdjęcia, na których widać przynajmniej dwie tablice rejestracyjne, sprawdzał poprawność danych wymaganych prawem do rozpoczęcia postępowania (np. czasu wykonania pomiaru), weryfikował, czy zarejestrowana prędkość świadczy o popełnieniu wykroczenia (biorąc pod uwagę limit prędkości, porę dnia, rodzaj pojazdu, dozwolony margines błędu kierowcy) oraz kontrolował, czy w podobnym czasie nie został zarejestrowany pojazd o tym samym numerze rejestracyjnym w innym, odległym miejscu, co mogłoby wskazywać na błędnie wykonane zdjęcie. Automat systematycznie sprawdzał będzie również stan techniczny urządzeń rejestrujących. System będzie zatem wspierał pracę użytkowników, dysponując szeroką bazą konkretnych przypadków, w których zawsze niezbędna będzie dodatkowa weryfikacja ręczna materiału zdjęciowego przez człowieka, co znacznie zredukuje możliwość jakiejkolwiek pomyłki.

Niezależnie od powyższego zdjęcia przed wysłaniem wezwania do właściciela pojazdu będą podlegały kontroli jakości dokonywanej przez pracownika GITD. Co istotne, nowe urządzenia rejestrujące zakupione przez inspekcję wskazują pas ruchu, po którym porusza się pojazd oraz odróżniają, czy ten zbliża, czy też oddala się od urządzenia, co skutecznie umożliwia bezwzględne wskazanie pojazdu poruszającego się z zarejestrowaną prędkością.

Ponadto uprzejmie wyjaśniam, że stopień skuteczności systemu automatycznej analizy zdjęć będzie możliwy do określenia dopiero w momencie całkowitego wdrożenia budowanego systemu informatycznego, na podstawie wyników działania oraz kontroli jakości dokonywanej przez pracowników Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Trzeba również zaznaczyć, iż zgodnie z przepisami art. 97 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 848, z późn. zm.) sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego. Dlatego też należy podkreślić, że miarą skuteczności działania systemów nadzoru nad ruchem drogowym nie może być liczba nałożonych mandatów karnych ani kwota, jaka wpłynęła do budżetu państwa z racji ich nałożenia. Najważniejszym wskaźnikiem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego.

W odpowiedzi na trzecie pytanie postawione w interpelacji pani poseł Anny Sobeckiej uprzejmie wskazuję, iż Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym jest budowane w oparciu o najlepsze wzorce i sprawdzone w innych europejskich krajach rozwiązania. Skuteczność tego typu działań potwierdzona została w takich krajach, jak m.in. Francja, Włochy i Holandia, gdzie w latach 2001–2010 liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła odpowiednio o 51,09%, 42,36% oraz 45,92%. We wszystkich krajach, które wprowadziły centralnie zarządzane systemy nadzoru nad ruchem drogowym, ich działanie wspierają systemy informatyczne.

Z poważaniem

 

Komentuj
Odpowiedź dotycząca lusterek w autach egzaminacyjnych
22 października 2012 | 2

4cb2b34d9ac6cf686e3f4a0a93ec7893c52ea81f

(Fot.: PD@N 445-45jm)

Jak już informowaliśmy posłanka Małgorzata Niemczyk złożyła interpelację (nr 8453) w sprawie przepisów dotyczących państwowego egzaminu na prawo jazdy, a w szczególności ustawień lusterek w autach egzaminacyjnych. Posłanka zapytała - czy w związku z planowaną nowelizacją ustawy o przepisach na prawo jazdy znajdzie się zapis o możliwości zmiany położenia lusterek więcej niż tylko na początku egzaminu, na przykład zaraz przed włączeniem się do ruchu drogowego? Odpowiedzi udziełił Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, który informował, iż resort nie podejmuje działań zmierzających do zmiany obowiązującego prawa. Poniżej pełen tekst odpowiedzi.

Odpowiedź: Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo, nr SPS-023-8453/12, przekazujące interpelację poseł Małgorzaty Niemczyk w sprawie przepisów dotyczących państwowego egzaminu na prawo jazdy, a w szczególności ustawień lusterek w autach egzaminacyjnych, przedstawiam następujące wyjaśnienie.

Zasady przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy regulują przepisy rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów. Zgodnie z przepisami tabeli nr 2, poz. 1 załącznika nr 5 do ww. rozporządzenia jednym z podstawowych zadań realizowanych podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy jest zadanie polegające na przygotowaniu się do jazdy i sprawdzeniu stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu odpowiedzialnych bezpośrednio za bezpieczeństwo jazdy. Zadanie to polega na właściwym przygotowaniu pojazdu do jazdy zarówno na placu manewrowym, jak i w ruchu drogowym. Opis sposobu wykonania tego zadania jest jednoznacznie wskazany w tabeli nr 4, poz. 1 pkt 2 załącznika nr 5 do rozporządzenia i zawiera wszystkie niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa jazdy i techniki kierowania pojazdami elementy optymalnego sposobu ustawienia lusterek w pojeździe poruszającym się po drogach.

Podsumowując, chciałbym wskazać, że z dniem 19 stycznia 2013 r. wchodzą w życie przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, które będą regulowały przedmiotową tematykę. W przedmiotowych przepisach niezmieniony został sposób przeprowadzania zadania: Przygotowanie do jazdy, w zakresie sposobu ustawienia lusterek na egzaminie państwowym na prawo jazdy. W mojej ocenie przedmiotowe zadanie egzaminacyjne oraz kryteria jego wykonania przyczyniają się do kształtowania właściwych ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego zachowań przyszłych kierowców, dlatego też nie widzę uzasadnienia dla podejmowania działań zmierzających do zmiany obowiązującego prawa w tym zakresie.

Z poważaniem 

Komentuj
Interpelacja w sprawie przepisów ustawy o kierujących pojazdami
22 października 2012 | 0

22e5f49fedf2035406937dd44ec452317b00e3d6

(Fot.: PD@N 445-41sejm)

Poseł Jerzy Materna złożył interpelację oznaczoną numerem 10327 w sprawie przepisów ustawy o kierujących pojazdami. Ogłoszona na 24 posiedzeniu Sejmu RP w dniu 24 października 2012 r. Jak się dowiadujemy w tej sprawie do parlamentarzysty zgłosili się właściciele ośrodków szkolenia kierowców, którzy nie otrzymali odpowiedzi na swoje pytania na spotkaniu z przedstawicielem resortu transportu w dniu 21 września 2012 r. w Warszawie. Poniżej treść interpelacji:

Szanowny Panie Ministrze!

Zwrócili się do mnie z prośbą o wystosowanie interpelacji poselskiej właściciele ośrodków szkolenia kierowców. W dniu 21 września 2012 r. w Warszawie odbyło się spotkanie dyrektorów WORD-ów, przedstawicieli urzędów marszałkowskich, starostw oraz ośrodków szkolenia kierowców, w trakcie którego wyjaśnione miały zostać wątpliwości dotyczące Ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2011 r. Nr 30, poz. 151), którą w dniu 5 stycznia 2011 r. uchwalił Sejm RP. Niestety główni prelegenci tego spotkania, czyli Dyrektor Departamentu Transportu w Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, pan Andrzej Bogdanowicz oraz główny specjalista w tym Departamencie, pan Tomasz Piętka nie byli w stanie odpowiedzieć, z uwagi na twarde ramy czasowe, na większość z pytań nurtujących zainteresowanych, natomiast sama ustawa pełna jest nie do końca zrozumiałych przepisów. Przykłady:

- po 19 stycznia 2013 r. nie będzie wolno zdawać egzaminu państwowego na motocykl w atestowanym obuwiu dla motocyklistów, zaś wolno będzie w sznurowanych trampkach;

*OSK nie posiadające ciężarówki i autobusu nie będą mogły szkolić dzieci ubiegających się o kartę rowerową,;

*warunkiem koniecznym szkolenia teoretycznego osób ubiegających się o prawo jazdy na osobówkę i motocykl metodą e-learningu, będzie posiadanie przez OSK ciężarówki i autobusu;

*ze szkolenia kandydatów na instruktorów chcących szkolić osoby ubiegające się o prawo jazdy na samochody osobowe i motocykle, będą wykluczone nawet najlepsze ośrodki szkolenia nie posiadające ciężarówek i autobusów;

*osoby ubiegające się o prawo jazdy na samochód osobowy nie mogą zdawać egzaminu państwowego pojazdem, na którym uczyły się jeździć (odmiennie niż w państwach Unii Europejskiej);

*obywatel, który chciał uzyskać prawo jazdy, dotychczas zgłaszał się do dowolnego OSK i, po ukończeniu kursu, do dowolnego WORD-u. Zgodnie z nowym prawem, w ramach ułatwienia dla obywatela i tańszej administracji, będzie musiał najpierw np. z Zielonej Góry, gdzie studiuje, jechać do Nowego Sącza, gdzie jest zameldowany, żeby złożyć w starostwie świadectwo lekarskie, zdjęcie itp. niezbędne do utworzenia profilu kandydata na kierowcę. Nie rezygnując z wdrożenia informatyzacji państwa, można to zrobić o wiele prościej, zaczynając od ośrodka szkolenia. W skali roku zaoszczędziłoby się miliony godzin z życia obywateli oraz dziesiątki milionów złotych z budżetu starostw.

Szanowny Panie Ministrze ponieważ kwestie poruszane przez Stowarzyszenie Dyrektorów WORD i Polską Federację Stowarzyszeń Szkół Kierowców wydają mi się bardzo istotne proszę o odpowiedź na pytania:

1.Pojęcie jednolitego systemu teleinformatycznego, obejmującego WORD-y, starostwa, CEK, OSK pojawia się w rozporządzeniu o egzaminowaniu we wrześniu 2012 r. Czy problem z jego przygotowaniem oraz wdrożeniem to odpowiedzialność i wina WORD-ów, czy skutek niedopracowania odpowiedniego rozwiązania w ustawie o kierujących pojazdami, które trzeba przygotować teraz i zawrzeć w nowelizacji ustawy przed 19 stycznia 2013 r.?

2.Czy Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zainicjuje nowelizację Ustawy o kierujących pojazdami, czy odda inicjatywę innym podmiotom?

3.Kto zgodnie z Ustawą o kierujących pojazdami odpowiada za przygotowanie i późniejsze funkcjonowanie nowego państwowego egzaminu teoretycznego na prawo jazdy?

4.Jaki podmiot jest odpowiedzialny za przygotowanie pytań egzaminacyjnych dla osób, które będą ubiegały się o prawo jazdy na podstawie przepisów Ustawy o kierujących pojazdami?

5.Jaki podmiot będzie decydował o treści i budowie nowych pytań oraz sposobie ich wprowadzania w trakcie funkcjonowania nowego teoretycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy?

6.Kiedy, na jakich zasadach i od kogo ośrodki szkolenia kierowców otrzymają narzędzia do prowadzenia nowego teoretycznego egzaminu wewnętrznego po 19 stycznia 2013 r.?

7.Kto jest odpowiedzialny za przygotowanie części jednolitego systemu teleinformatycznego, za pomocą którego OSK mają współdziałać z WORD-ami i starostwami?

8.Czy w/w narzędzie informatyczne będzie dostępne w terminie umożliwiającym przygotowanie się ośrodkom szkolenia kierowców do jego stosowania od 19 stycznia 2013 r.?

9.Czy przygotowana przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nowelizacja Ustawy o kierujących pojazdami uwzględni postulaty kierowane na piśmie do Ministerstwa przez liderów zjednoczonych organizacji społecznych środowiska OSK? Jeżeli tak, to w jakim zakresie?

 

Komentuj

Statystyka

Zasady jazdy w warunkach jesienno-zimowych
28 października 2012 | 0

 

cb94caeef10160ceb6a7abbfbeeacb7c5b8ec73e2657a5ffd5b1770da4756b31a794c1caad1502b7

55face649db1951d4aa74f73a18b5ded342f1a76

(Fot.: PD@N 445-8-10jm)

Okres jesienno-zimowy to czas, kiedy na drogach jest ślisko, pada deszcz lub śnieg, wcześnie zapada zmrok. Kierowcy poruszający się w takich warunkach powinni zachować szczególną ostrożność. Świętokrzyscy policjanci radzą jak w tym okresie uniknąć zagrożeń. Poniżej zasady jazdy w warunkach jesienno-zimowych:

1.Przede wszystkim musimy pamiętać o zmianie opon z letnich na zimowe.

2.Podczas każdej jazdy pamiętajmy, że wszelkie manewry związane ze zmianą prędkości i kierunku jazdy wymagają na ogół znacznie więcej czasu.

3.Zachowajmy większy odstęp od poprzedzającego nas samochodu.

4.Przed wyruszeniem w drogę zwracajmy uwagę na komunikaty dotyczące prognozy pogody i stanu dróg.

5.Przed jazdą powinniśmy oczyścić z zewnątrz i od środka wszystkie szyby, utrzymywać je w czystości; przed jazdą pamiętajmy o napełnieniu zbiorniczka z płynem do spryskiwaczy ( w okresie jesienno/zimowym nie napełniajmy go wodą).

6.Regularnie czyśćmy szkła wszystkich reflektorów, usuwajmy śnieg z dachu samochodu, gdyż podczas hamowania śnieg może obsunąć się na szybę i ograniczyć widoczność.

7.Pamiętajmy o włączeniu świateł w pojeździe, a podczas mgły włączajmy światła przeciwmgielne.

8.Poruszajmy się wolniej, nie przeceniajmy własnych umiejętności.

9.Utrzymujmy bezpieczną odległość między jadącymi pojazdami i pamiętajmy, że droga hamowania przy padającym deszczu lub śniegu jest wydłużona.

10.Zachowajmy większy odstęp od poprzedzającego samochodu podczas jazdy we mgle.

11.Zachowujmy szczególną ostrożność, gdyż błoto lub śnieg wydobywające się spod kół poprzedzającego nas auta, może w każdej chwili znacznie ograniczyć widoczność.

Komentuj

Przegląd prasy

Minister o przygotowaniach do zimy
31 października 2012 | 0

b564d5951cf94919115b745ac4101a633afdb781

(Fot.: PD@N 445-43)

 

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej: Co roku spotykamy się u progu zimy, aby w zintegrowany sposób przedstawić przygotowanie do tej pory roku obszarów, które podlegają odpowiedzialności Ministra Transportu. Tegoroczne przygotowania transportu publicznego do zimy rozpoczęliśmy wcześnie. Są one bardziej intensywne, na większą skalę i przynoszą postęp- powiedział Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomir Nowak (fot.: powyżej) otwierając konferencję na temat przygotowań resortu transportu do okresu zimowego 2012/2013.

W konferencji, która odbyła się 31 października br. w siedzibie resortu, wzięli również udział Prezes Grupy PKP S.A. Jakub Karnowski, p.o. Generalny Dyrektor GDDKiA Lech Witecki, Prezes Zarządu PKP PLK S.A. Remigiusz Paszkiewicz oraz Naczelny Dyrektor P.P. “Porty Lotnicze” Michał Marzec.

Minister omówił przygotowania resortu transportu do zimy 2012/2013 w pięciu obszarach: na drogach, kolejach, w lotnictwie, na drogach wodnych i w budownictwie. Za dwa główne uznał drogi i kolej.

Naszym zasadniczym celem przy wdrażaniu rozkładu jazdy pociągów jest podnoszenie jakości informacji przekazywanej pasażerom. Do 20 listopada zostanie ogłoszony rozkład jazdy, który zacznie obowiązywać od 9 grudnia – powiedział Minister Sławomir Nowak. Jednocześnie poinformował, że zwrócił się do Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego o przeprowadzenie wzmożonych kontroli, by jak najlepiej zabezpieczyć interesy pasażerów.

Minister podkreślił, że rezerwa taborowa PKP Intercity na okres zimowy wyniesie 20 procent. Będzie to 325 wagonów rezerwy na 1300 wagonów w ruchu, w porównaniu z 250 wagonami rezerwy do 1220 wagonów w ruchu w roku ubiegłym. Rezerwowe lokomotywy zostały już rozmieszczone w najważniejszych węzłach kolejowych, a spółki podpisały porozumienia o ich wynajmie w razie potrzeby. Dodatkowo możliwa będzie mobilizacja aż 5 tysięcy osób do usuwania skutków awarii na kolei. W ubiegłym roku było to tysiąc osób mniej. Przygotowano 147 ciężkich maszyn odśnieżnych i ponad 16 tys. urządzeń ogrzewania rozjazdów. Drużyny konduktorskie będą miały nowy, dodatkowy system wewnętrznego powiadamiania sms-owego o awariach. Mają o nich bezzwłocznie informować pasażerów – podkreślił Minister.

Ponieważ w ubiegłym roku sprawdziła się rezerwacja miejsc, w tym roku wprowadzona zostanie ona dla 82 pociągów TLK. W ubiegłym roku było to 8 pociągów, co oznacza znaczący progres. Chcemy wprowadzić w transporcie publicznym pewne reguły gry – jeżeli ktoś chce jechać w odpowiednich warunkach w PKP Intercity, to musi wcześniej zarezerwować bilet – powiedział Minister. Dodał, że 40 najważniejszych dworców zostanie udostępnionych pasażerom całodobowo. Przy bardzo silnych mrozach podróżni otrzymają na nich gorące napoje.

Omawiając obszar transportu drogowego Minister poinformował, że do ruchu oddaje się coraz więcej kilometrów nowych dróg i rosną wydatki na ich utrzymanie. GDDKiA wprowadza nowy system utrzymania dróg “Utrzymaj Standard” w oparciu o współpracę z firmami zewnętrznymi. Pozwala to na oszczędności w wysokości 1/3 kosztów dotychczasowego, tradycyjnego utrzymania dróg bezpośrednio przez GDDKiA.

Sieć dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA w ciągu ostatniego roku powiększyła się. Budżet na zimowe utrzymanie dróg wzrósł z 380 mln zł do 400 mln zł. Staramy się wydawać te środki oszczędnie i rozsądnie – dodał Minister. Na drogi wyjedzie 3000 (przed rokiem - 2500) maszyn wykorzystywanych do zimowego utrzymania, tj. pługów, solarek, piaskarek itp. Zwiększyła się ilość zaplanowanych do użycia w zbliżającym się sezonie środków chemicznych z 238 tys. ton do 324 tys. ton.

Minister Sławomir Nowak przedstawił standardy zimowego utrzymania autostrad, dróg ekspresowych, dróg głównych ruchu przyspieszonego, dróg głównych i sieci uzupełniającej. Na autostradach, drogach ekspresowych, drogach głównych (G) i głównych ruchu przyspieszonego (GP) luźny śnieg powinien być usunięty w ciągu 4 godzin od ustąpienia opadów. Na autostradach i drogach ekspresowych zajeżdżony śnieg nie może występować, natomiast na G i GP może występować do 6 godzin po ustaniu opadów. Na sieci dróg uzupełniających luźny śnieg powinien być usunięty w ciągu 6 godzin od ustąpienia opadów a zajeżdżony śnieg może występować.

Aby upłynnić ruch na drogach krajowych w ostatnim czasie udostępniono kierowcom kolejne, nowe odcinki dróg: węzeł Wiskitki na A2 na połączeniu z dk 50 koło Żyrardowa, S11 fragment zachodniej obwodnicy Poznania oraz S8 od Piotrkowa Trybunalskiego do granicy województwa mazowieckiego.

Minister bardzo dobrze ocenił przygotowanie do zimy portów lotniczych. Dysponują one nowoczesnym systemem, wdrożonym już w zeszłym roku, dobrze funkcjonującym. W tym roku jest jeszcze postęp, są nowe inwestycje, zakupiono maszyny odśnieżne do utrzymania pasów startowych i innych obiektów infrastruktury lotniczej. W przypadku utrzymania zimowego dróg wodnych, jesteśmy przygotowani podobnie, jak w ubiegłym roku -  poinformował Minister. W obszarze budownictwa nadzór budowlany został zobowiązany do przeprowadzania kontroli odśnieżania dachów budynków.

Minister Sławomir Nowak podziękował podległym instytucjom oraz kolejarzom, pracownikom drogownictwa, a także portów 

lotniczych i morskich za zaangażowanie w przygotowania do zimy.

Komentuj
Przygotowują kadry do pracy po 19 stycznia 2013 r.
30 października 2012 | 0

b36de3186e1d1a93f5bd4d2f660fce560f493fc2

(Fot.: PD@N 445-55jm)

Rozpoczeliśmy szkolenia kadry osk w ramach działalności stowarzyszeń regionalnych. 18.10.2012 r szkolenie odbyło sie w WORD w Opolu. 23.11 zaplanowane jest szkolenie w Bełchatowie. Przy współpracy z WORD-ami i Starostwami Powiatowymi chcemy zapoznać właścicieli osk i kadrę nauczającą z zasadami funkcjonowania branży po 19 stycznia 2013 r.

W załączeniu informacja o szkoleniu w Bełchatowie.

Krzysztof Szymański, prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców

c2112cc15d911782cdc4ba52c98c3538e3d03320

(Fot.: PD@N 445-29)

Komentuj
Na sztywno lub na giętko
23 października 2012 | 1

W jaki sposób można holować samochód, gdzie należy umieścić trójkąt ostrzegawczy, kiedy włączyć światła pozycyjne - trenerzy Szkoły Jazdy Renault przypominają przepisy i zasady bezpiecznego holowania pojazdów.

Samochody można holować na dwa sposoby – na połączeniu sztywnym lub giętkim. Najczęściej wykorzystuje się połączenie giętkie, czyli używa się linki holowniczej o długości do 6 m (przy czym odległość między pojazdami powinna wynosić od 4 do 6 m). Samochód holowany przy użyciu linki musi mieć sprawne dwa układy hamulców, przy czym połączenie musi być oznakowane na przemian pasami białymi i czerwonymi albo zaopatrzone w chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej. Połączenie na sztywno wymaga, aby auto holowane miało sprawny przynajmniej jeden układ hamulcowy, a odległość między nim a pojazdem holującym nie może przekraczać 3 m. W każdym przypadku auto holowane musi być oznaczone z tyłu po lewej stronie trójkątem ostrzegawczym, a gdy występuje niedostateczna widoczność, należy włączyć dodatkowo światła pozycyjne. Brak trójkąta utrudnia innym kierowcom właściwą ocenę sytuacji na drodze i dostosowanie manewrów do holowanego pojazdu – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Zamiast oznaczenia trójkątem odblaskowym pojazd holowany może wysyłać żółte sygnały błyskowe w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu.

Kiedy samochody są już przygotowane do holowania, trzeba pamiętać o poprawieniu ustawienia lusterek bocznych tak, aby widzieć, co się dzieje także za pojazdem holowanym. Ruszać należy bardzo powoli i płynnie, bez gwałtownych zrywów, a podczas jazdy trzeba pamiętać, że zwłaszcza przy sztywnym połączeniu tył pojazdu holowanego może zachodzić na pobocze. Na obszarze zabudowanym pojazd holujący nie może przekraczać 30 km/h, na terenie niezabudowanym limit to 60 km/h. Holując pojazd, warto dobrze zaplanować trasę, tak aby omijać ciasne zakręty. Pamiętać należy również, że w takiej sytuacji uniemożliwione jest cofanie – radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Zgodnie z zapisami kodeksu drogowego zabronione jest holowanie: pojazdu o niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach, samochodu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony oraz więcej niż jednego pojazdu, z wyjątkiem pojazdu członowego. Nie holujemy też samochodem z przyczepą (naczepą) i na autostradzie - tu wyjątkiem jest holowanie przez pojazdy przeznaczone do holowania do najbliższego wyjazdu.

Komentuj
Instruktor nauki jazdy ws doskonalenia techniki jazdy
22 października 2012 | 0

b3b4b96c696aff755953b6b4b60a8f2fbcb3ae97

(Fot.: PD@N 445-11kr)

Krzysztof Radwański (OSK “TAK” Wrocław (na fot. po prawej)

Spotyka się dwóch kolegów, Konrad - instruktor nauki jazdy i Andrzej - instruktor doskonalenia techniki jazdy. Konrad mówi: ty to masz fajną pracę. Uczysz ludzi takich rzeczy, jakich przeciętny kierowca nie potrafi. Szybka jazda, poślizgi, ekstremalne zachowania samochodu na drodze. Już od pierwszego spotkania z Tobą, mają Cię za gościa, masz poważanie u kursantów a Twoje umiejętności budzą niekłamany podziw. Ze mną jest zgoła inaczej. To czego ja mam nauczyć kursanta, wszyscy potrafią. Przepisy ruchu drogowego zna każdy, podobnie jak każdy zna się na medycynie. Przeważająca ilość kursantów, zanim przyjdzie na kurs, już potrafi prowadzić samochodód. Lepiej lub gorzej ale prawie każdy to robił. O podziwie już dawno nie ma mowy. Czasem podziwiają mnie za ośli upór, bo na pewno nie da się w tym zawodzie godnie zarobić a i tak, mimo wszystko, dalej to robię. Andrzej na to : na pewno nie masz mi czego zazdrościć, bo Ty jak szkolisz, to siedzisz sobie spokojnie w samochodzie. Jak pada deszcz, wieje wiatr, mróz dokucza. - Ty siedzisz sobie w cieplutkim samochodzie, w czasie upałów, Ty włączasz sobie klimatyzację, a ja muszę wtedy stać na zewnątrz i obserwować czy kursant prawidłowo wykonuje ćwiczenia. Tylko na krótką chwilę wsiadam do samochodu, żeby pokazać, jak ma wykonać zadanie. Mówię Ci, że nie masz mi czego zazdrościć.

Dwóch kolegów wymieniło poglądy i każdy z nich miał trochę racji. To jak właściwie wygląda praca instruktora nauki jazdy a jak instruktora doskonalenia techniki jazdy? Porównajmy.

Oto najważniejsze różnice:

Instruktor nauki jazdy

Instruktor doskonalenia techniki jazdy

1.Znakomitą większość czasu szkolenia spędza w samochodzie, z dwóch powodów:

·na początku szkolenia, tak długo nie można opuścić samochodu, dopóki uczeń nie daje gwarancji zupełnie bezpiecznego, samodzielnego poruszania się nim;

·w następnych etapach szkolenia znaczną większość jazd powinno się odbywać na ulicach, w prawdziwym ruchu drogowym, a wtedy obecność instruktora wewnątrz samochodu, jest ze wszech miar pożądana;

·można wyjść na zewnątrz samochodu tylko wtedy, kiedy kursant ćwiczy na placu manewrowym, jednak z zastrzeżeniem, że daje gwarancję bezpiecznego poruszania się samochodem.

2.Cały proces szkolenia na kursie prawa jazdy, a zwłaszcza skuteczność pracy instruktora podlega bardzo szczegółowej weryfikacji, podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy. Dodatkowo, podczas egzaminu, zdający podlega bardzo dużemu stresowi, który potrafi, w przypadku niektórych osób, poczynić prawdziwe spustoszenia w wiedzy i umiejętnościach kursanta. W tym przypadku, odpowiedzialność za skuteczność szkolenia jest cechą charakterystyczną pracy instruktora nauki jazdy.

3.Prestiż. Po tylu latach różnych złych doświadczeń w Polsce - prestiż pracy instruktora nauki jazdy ale także każdego innego nauczyciela - NIE ISTNIEJE!!!

4.Wynagrodzenie. Lepiej zamilknąć, aby nie budzić demonów. Już dawno wynagrodzenie instruktora nauki jazdy, nie przypominało tak bardzo jałmużny!

5.Szkolenie kierowców odbywa się w większości na drogach publicznych a to sprawia, że czasem pojazdy szkoleniowe uczestniczą w wypadkach. Najczęściej są to niegroźne stłuczki, jeśli jednak dochodzi do poważnego wypadku, wtedy można mówić o najpoważniejszych konsekwencjach.

6.Najlepiej, żeby instruktor nauki jazdy, był swego rodzaju ekspertem w dziedzinie przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza w oczach swojego ucznia. Na szczęście codzienna praktyka pokazuje, że znajomość przepisów ruchu drogowego przez instruktorów (tych dobrych), jest znacznie wyższa niż na przykład policjantów z drogówki - to krzepi.

1.Przeważającą ilość czasu szkolenia spędza poza samochodem i stąd podpowiada uczniowi jakie popełnia on błędy i jak je wyeliminować. Tylko pokazując kursantowi nowe ćwiczenie, albo jeszcze raz demonstrując poprawność jego wykonania, wsiada do samochodu.

2.W większości przypadków skuteczność pracy instruktora nie podlega żadnej weryfikacji. Wyjątkiem jest szkolenie kandydatów na instruktorów doskonalenia techniki jazdy, którzy po zakończeniu szkolenia, muszą przystąpić do egzaminu państwowego. Pomijając przypadek szkolenia kandydatów na instruktorów doskonalenia techniki jazdy, nie ma elementu odpowiedzialności za skuteczność szkolenia. Innymi słowy jeśli kursant przyswoi sobie prawidłowe umiejętności to świetnie, jeśli zaś nie da się tego uzyskać, to drugie dobrze i nikt z tego powodu nie poniesie konsekwencji (chyba,że gdzieś, kiedyś, na drodze).

3.Jako, że ośrodki doskonalenia techniki jazdy dopiero zaczynają swoją działalność w Polsce, ich pracownicy merytoryczni, czyli instruktorzy, cieszą się dosyć dużym poważaniem, ponieważ uczą mało popularnych umiejętności.

4.Przynajmniej dwu, trzykrotnie większe od wynagrodzenia instruktora nauki jazdy.

5.Doskonalenie techniki jazdy odbywa się na zamkniętych i ogrodzonych obiektach, stąd nie ma w zasadzie mowy o zagrożeniu wypadkami. W związku jednak ze specyfiką szkolenia, zwłaszcza na płycie poślizgowej, czasem może dochodzić do kolizji. Jednak najbardziej niebezpieczne są wywrotki samochodów, czyli dachowania (dlatego tak ważne jest, aby podczas wszystkich ćwiczeń na torze - zawsze zapinać pasy bezpieczeństwa).

6.Najlepiej, gdyby instruktor doskonalenia techniki jazdy, był ekspertem w dziedzinie zachowania samochodu w ekstremalnych sytuacjach. Ideałem byłoby, gdyby miał przynajmniej licencję rajdową albo chociaż wieloletnie doświadczenie, jako kierowca zawodowy (który z niejednego pieca chleb jadł). Oczywiście ukończony rzetelny kurs.

Byłbym bardzo ciekaw, jakie różnice pomiędzy tymi zawodami, znajdą moi koledzy, instruktorzy nauki jazdy i instruktorzy doskonalenia techniki jazdy.

Krzysztof Radwański - wykonujący obydwa zawody.

Komentuj
5 dni akcji „Znicz” - 36 ofiar śmiertelnych, 1837 - zatrzymanych nietrzeźwych
4 listopada 2012 | 0

 

d93b5fd5cd7c098ef0601e31f5d99ccbf7bd1ec8(Fot.: PD@N 445-53kgp)

 

W czasie trwającej w tym roku 5 dni akcji “Znicz”, na polskich drogach doszło do 428 wypadków, w których zginęło 36 osób, a 557 zostało rannych. Funkcjonariusze, podczas kontroli drogowych, ujawnili 1837 nietrzeźwych kierujących. Do wielu wypadków doszło z powodu brawurowej jazdy kierowców i nadmiernej prędkości.

Tegoroczna akcja “Znicz: rozpoczęła się na naszych drogach już 31 października. Przez 5 dni policjanci na terenie całego kraju czuwali nad bezpieczeństwem tych, którzy wyruszyli w niekiedy bardzo daleką drogę, by zapalić światełko na grobach swoich bliskich. Od 31 października do 4 listopada na drogach doszło do 428 wypadków, w których zginęło 36 osób. To tragiczne liczby, jednak w zeszłym roku, w czasie trwającej również 5 dni akcji “Znicz” doszło do 464 wypadków, w których śmierć poniosło aż 51 osób. Również rannych w wypadkach było w tym roku nieco mniej – 557. W zeszłym roku – 592.

Jak co roku w dniu Wszystkich Świętych, policjanci czuwali nad naszym bezpieczeństwem. Sprawdzali czy kierowcy poruszali się z bezpieczną prędkością, kontrolowali również stan techniczny pojazdów i badali trzeźwość kierujących. Niestety, znaleźli się tacy kierowcy, którzy postanowili usiąść za kółkiem na podwójnym gazie. Policjanci ujawnili ich aż 1837. Przy okazji każdej kontroli policjanci zwracali szczególną uwagę na to, czy dzieci przewożone były w odpowiednich fotelikach bezpieczeństwa. Funkcjonariusze sprawdzali czy wszyscy pasażerowie mieli zapięte pasy i czy pojazdy nie były przeładowane. Wielu funkcjonariuszy, wspólnie z żołnierzami Żandarmerii Wojskowej, patrolowało okolice cmentarzy. Policjanci kierowali tam ruchem, który jak co roku w okolicach nekropolii był przeorganizowany. Akcja “Znicz” zakończyła się w niedzielę, a udział w niej wzięło około 10 tysięcy funkcjonariuszy.  

Komentuj
Nekrolog policyjny
1 listopada 2012 | 0

06f117b7a84adfbb4d5b9d0017780968a6ea8e26

^ W “Gazecie Wyborczej” w miejscu na autorów kondolencji można przeczytać “nekrolog”: "Akcja "Znicz 2012", Komenda Główna Policji, Biuro Ruchu Drogowego. (Fot.: PD@N 445-54)

Komunikat Komendy Głównej Policji: Trwająca w tym roku 5 dni akcja "Znicz 2012”, to czas wytężonej pracy policjantów Ruchu Drogowego. Będą oni czuwać nad bezpieczeństwem tych, którzy by zapalić światełko na grobach swoich bliskich, wyruszą w podróż – często bardzo daleką. Do kierowców, funkcjonariusze jak zawsze apelują o rozwagę i ostrożność w czasie jazdy, a także wzięcie odpowiedzialności za zdrowie i życie – swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Wiele rodzin pokona setki kilometrów, by dotrzeć na czas na groby swoich bliskich. Nad ich bezpieczeństwem, na zatłoczonych bardziej niż zwykle ulicach, czuwać będą funkcjonariusze Policji. Pomogą oni również kierowcom poruszać się w okolicach cmentarzy, gdzie w okresie Świąt ruch jest zazwyczaj przeorganizowany. W tym roku akcja "Znicz” potrwa 5 dni. Wzmożony ruch na polskich drogach, a tym samym wzmożone kontrole policjantów, rozpoczną się już 31 października i potrwają do 4 listopada. Funkcjonariusze będą jak zawsze sprawdzać czy kierowcy poruszają się z bezpieczną prędkością, skontrolują również stan techniczny pojazdów i zbadają trzeźwość kierujących. Przy okazji każdej kontroli policjanci zwracają szczególna uwagę na to, czy dzieci przewożone są odpowiednich fotelikach bezpieczeństwa. W czasie akcji "Znicz 2012”, kiedy to samochodami podróżują całe rodziny, będą sprawdzać czy wszyscy pasażerowie mają zapięte pasy i czy w pojazdy nie są przeładowane.

Aby zapewnić bezpieczeństwo sobie, osobom, które przewozimy, a także innym uczestnikom ruchu drogowego, pamiętajmy o przestrzeganiu kilku zasad. Przed podróżą dokładnie sprawdźmy stan techniczny pojazdu i dokumenty. Warto obserwować prognozę pogody – może się okazać, że w czasie podróży zaskoczy nas atak zimy. Śnieg, błoto śniegowe, śliska nawierzchnia – to dodatkowe utrudnienie zwłaszcza dla tych kierowców, którzy w porę nie zdecydują się na zmianę opon na zimowe. Ruszając w daleką podróż warto pamiętać, że kierowca powinien być wypoczęty. W czasie jazdy należy robić przerwy – odetchnąć świeżym powietrzem i rozprostować kości. Niedopuszczalne jest wsiadanie za kółko na podwójnym gazie. Funkcjonariusze apelują nie tylko do kierowców, ale również do świadków takich sytuacji – osobie, która spożywała alkohol, pod żadnym pozorem, nie pozwólmy prowadzić samochodu. 

Policjanci jak zawsze apelują do kierowców o zachowanie zdrowego rozsądku na drodze. Przypominają, że przekraczanie dozwolonej prędkości czy jazda po spożyciu alkoholu, mogą okazać się tragiczne w skutkach. Funkcjonariusze próbują dotrzeć do sumień kierowców i przekonują, że na drodze jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale także za innych uczestników ruchu drogowego – innych kierujących, pasażerów, rowerzystów i pieszych. Dla nieodpowiedzialnych kierowców, którzy łamią przepisy i tym samym narażają inne osoby na niebezpieczeństwo, policjanci przewidują surowe kary.

Funkcjonariusze przypominają również o utrudnieniach w ruchu – zwłaszcza w pobliżu cmentarzy. Wszyscy, którzy w okolice nekropolii zdecydują się udać samochodami, powinni uzbroić się w cierpliwość i bezwzględnie stosować do poleceń policjantów, jak co roku kierujących tam ruchem. Nie pozostawiajmy samochodów w miejscach niedozwolonych – mogą stwarzać zagrożenie dla innych i blokować przejazd. Jeśli taką możliwość, dla własnej wygody, samochód zostawmy w domu, a na groby pojedźmy komunikacją miejską. 

Komentuj
Dzisiaj kurs na prawo jazdy za 899 zł – czy przetrzymają?
31 października 2012 | 1

c5724550662e1a9fad14f409d3eb197c1e0eda92

(Fot.: PD@N 445-28)

Kolejny ośrodek szkolenia kandydatów na kierowców oferuje kurs na prawo jazdy kategorii B - tym razem za 899 zł. W ramach oferty - jak piszą - 30 godzin (45 min.) zajęć teoretycznych i 30 godzin (60 min.) jazd; te mają prowadzić wykwalifikowani instruktorzy z wieloletnim starzem (tu indywidualne podejście do kursanta, przyjazna atmosfera); biuro w centrum miasta; godziny zajęć - dogodne. Groupon dodaje, iż oferea objęta jest programem Bezpieczny Groupon. Przypomnijmy dwie podobne oferty są już badane przez prokuratorów, ośrodki już nie działają, grupy pokrzywdzonych szukają pomocy. Jeszcze raz zapytamy - czy za taką cenę można wyszkolić przyszłego kierowcę?

Komentuj
Przed długim jesiennym wyjazdem
28 października 2012 | 0

Zapowiada się wyjątkowo długi weekend dla Policji. W zeszłym roku w okresie wyjazdów na Wszystkich Świętych doszło do 464 wypadków i zatrzymano ponad 2000 nietrzeźwych kierowców. Czwartek będzie dniem wzmożonego ruchu na drogach całej Polski, ale niektórzy zaplanowali swoje wyjazdy na cały nadchodzący weekend. Jak spokojnie dojechać do celu, podpowiadają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Wolny piątek oznacza dla wielu osób połączenie czwartkowego święta z nadchodzącym weekendem. Jest to czas, który również pozwala na rozsądne rozplanowanie podróży.

Z doświadczenia wiemy, że więcej czasu na podróż wcale nie oznacza spokojniejszej jazdy. Niektórzy bardzo się spieszą, stawiając sobie za cel pokonanie zbyt dużej liczby kilometrów. Pamiętajmy, że na drogach będzie wiele utrudnień, objazdów, a nawet kierowców, którzy na co dzień nie prowadzą samochodu. Należy ograniczyć prędkość i zachować wzmożoną ostrożność - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

W zeszłym roku w dniach od piątku do wtorku - czyli w czasie i przed dniem Wszystkich Świętych doszło do 464 wypadków, w których zginęło 51 osób. Rannych zostało blisko 600 osób*. W zależności od pogody i regionów, w których będziemy podróżować albo spotkamy dodatkowe utrudnienia, jak zmiana organizacji ruchu, albo będziemy musieli zachować szczególną ostrożność ze względu na warunki atmosferyczne. Pamiętajmy jednak, że najwięcej wypadków zdarza się, kiedy pogoda jest ładna. Zwracajmy też uwagę na oznakowanie i dodatkową sygnalizację, żeby unikać niepotrzebnie stresujących sytuacji - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Aby uniknąć stresu związanego z parkowaniem na zatłoczonych parkingach, lepiej zostawić samochód nieco dalej od miejsca docelowego. Jeśli spodziewamy się dużych utrudnień, warto pomyśleć o pozostawieniu samochodu w garażu i w dniu Wszystkich Świętych zdecydować się na transport publiczny - podpowiadają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Trenerzy Szkoły Jazdy Renault radzą, o czym powinni pamiętać kierowcy wyjeżdżający w podróż:

*Zanim wyruszysz, sprawdź sprawność techniczną pojazdu, w tym poprawność działania świateł.

*W czasie jazdy raz na 2 godziny rób 15-minutową przerwę.

*Po spożyciu alkoholu odczekaj od kilkunastu godzin do doby, zanim siądziesz za kierownicą.

*Unikaj powrotu w ostatniej chwili.

*W przypadku trudnych warunków atmosferycznych zmniejsz prędkość i zachowaj większy dystans między pojazdami.

*Zwracaj uwagę na zmianę organizacji ruchu, ostrożnie korzystaj z nawigacji satelitarnej.

* Źródło: policja.pl

Komentuj
240 km/h, bo.. nie zwrócił uwagi, że osiągnął taką prędkość
27 października 2012 | 3

6ac4827803474016e0fbfc9459596242b298deab

(Fot.: PD@N 445-32kgp)

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie na drodze krajowej (oddanym niedawno do użytku odcinku krajowej S7) policjanci z ostródzkiego ruchu drogowego zarejestrowali pirata drogowego, który pędził z prędkością 240km/h. Kierowca BMW został ukarany mandatem i 10 punktami karnymi. Tę szaleńczą jazdę zarejestrował policyjny wideorejestrator. Siedzący za kierownicą mężczyzna, mieszkaniec Warszawy nie kwestionował swojej winy. Jak powiedział... nie zwrócił uwagi, że osiągnął tak dużą prędkość. Powiedział, iż nie zauważył, że jedzie aż tak szybko. 51 - latek za popełnione wykroczenie został ukarany 500 złotowym mandatem, a także 10 punktami karnymi. Mężczyzna bezdyskusyjnie przyjął karę, jaką nałożyli na niego funkcjonariusze. Pytamy - czy to wystarczająca kara?

Komentuj
„Kurier Lubelski” śledzi kontrowersyjny osk
26 października 2012 | 0

64569fcde2f557c651e870420b6281158378b2a1

(Fot.: PD@N 445-7)

Konieczność dopłacania do wykupionych już jazd, załatwianie przez instruktora prywatnych spraw podczas kursu. To tylko część zarzutów, jakie Ośrodkowi Szkolenia Kierowców "Relax" stawiali kursanci. O nieprawidłowościach informowaliśmy na łamach KL na początku sierpnia. Po tych tekstach właściciel zamknął ośrodek. Okazuje się jednak, że w dalszym ciągu szkoli kandydatów na kierowców. Teraz pod szyldem OSK "MIX" - informuje “Kurier Lubelski”. Dziennik opisuje swoje wątpliwości, a tu przede wszystkim kontrowersyjne zasady działania. W tej i poprzednich informacjach dowiadujemy się, iż ośrodek sprzedaje swoje kursy przy udziale Groupona, tam kusi konkurencyjną ceną, dalej niestety było trudniej: wielu kandydatów do jazd, trudności w realizacji niezbędnej ilości zajęć praktycznych. Dziennikarze przywołują dwie wypowiedzi. Właściciela osk, który powiedział: - Nie mam sobie nic do zarzucenia - usłyszeliśmy. - Samochód, na którym prowadzę szkolenia, to opel corsa z 2002 r. Jest w pełni sprawny, ma ważny przegląd. Urzędnicy Wydziału Komunikacji UML skontrolowali ośrodek i tu powiedzieli: - To standardowa procedura, zawsze kontrolujemy nowo powstałe ośrodki - mówi Karol Kieliszek z biura prasowego lubelskiego ratusza. - Sprawdzaliśmy, czy informacje zawarte we wniosku o rejestrację zgadzają się ze stanem rzeczywistym. Nie stwierdziliśmy uchybień. Szkoła miała już 23 kursantów.

Komentuj
NIK o inwestycjach drogowych w miastach
26 października 2012 | 0

07414368c1cb9f66ca6f59985d08ad467486ce4d(Fot.: PD@N 445-15)

Najwyższa Izba Kontroli: Wzrasta liczba inwestycji drogowych prowadzonych w największych polskich miastach. W ostatnich latach zbudowano i zmodernizowano tam blisko 26 proc. więcej dróg niż w okresie 2004-2007, a kwota pozyskanych na ten cel dotacji z UE wyniosła 930 mln złotych. Z drugiej strony większość zadań realizowana była z opóźnieniami, samorządy nie umiały w pełni wykorzystać własnych środków i zdarzało się, że traciły unijne dofinansowanie. Warszawa, Lublin i Poznań straciły w ten sposób łącznie 25 mln złotych.

W skontrolowanym okresie zakończono budowę 110 km dróg oraz modernizację dalszych 346 km, tj. łącznie o 25,8 proc. więcej niż w latach 2004-2007. Najwięcej nowych i zmodernizowanych dróg przybyło w Warszawie - 128,9 km. Wydatki na inwestycje drogowe w latach 2008 - 2011 (I poł.) wyniosły łącznie 6,5 mld zł, tj. o ok. 30 proc. więcej niż w latach 2004-2007. Najwięcej środków unijnych na realizację inwestycji drogowych pozyskała Warszawa (354,5 mln zł) i Kraków (133,2 mln zł).

Większość inwestycji była dobrze przygotowana. Miasta zapewniły środki na pokrycie wszystkich z 24 skontrolowanych przedsięwzięć. Dla 14 zadań uzyskały dofinansowanie z Unii Europejskiej (łącznie do kwoty ok. 930 mln zł), a dla pięciu - z budżetu państwa (w łącznej kwocie 48 mln zł).

Niektóre miasta utraciły szansę na otrzymanie dodatkowych środków ze względu na niewłaściwe przygotowanie inwestycji lub błędnie opracowane wnioski o pomoc finansową. Przykładem jest Kraków, gdzie 2 z 13 wniosków o dofinansowanie z UE odrzucono, ponieważ miasto nie przygotowało projektów budowlanych ani nie uzyskało pozwoleń na budowę. Natomiast Warszawa, Lublin i Poznań utraciły dofinansowanie z UE w łącznej kwocie ok. 25 mln zł. Powodem były nieprawidłowości przy udzielaniu zamówień publicznych i wykonaniu umów o realizację robót czy dofinansowanie inwestycji.

W Gdańsku, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu szwankowało planowanie inwestycji - zasady opracowywania wieloletnich planów inwestycyjnych (WPI) były tam nieprzejrzyste. Plany wydatków wielokrotnie zmieniano, często nie realizując ich w pełni. Zdarzało się, że miasta rezygnowały z zaplanowanych inwestycji. Najczęściej działo się tak z powodu braku środków czy przyjmowania nowych zadań inwestycyjnych. Tak było we Wrocławiu, który w związku z Euro 2012 musiał zaplanować 19 nowych przedsięwzięć.

W przypadku prawie wszystkich skontrolowanych inwestycji dokumentacja projektowa była sporządzana z opóźnieniem, niekiedy kilkuletnim. Inwestorzy zgadzali się na wnioskowane przez wykonawców kilkakrotne przekładanie terminu opracowania dokumentacji, często nie wnikając w zasadność wniosku i nie naliczając należnych kar umownych. Np. w Warszawie przy budowie węzła Łopuszańska-Kleszczowa termin wykonania dokumentacji przesuwano 15-krotnie. Jednocześnie inwestor, Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych (ZMiD), wykazał się niekonsekwencją i nierzetelnością. Najpierw ustalił termin wykonania dokumentacji na 30 listopada 2008 roku. Następnie w styczniu 2009 r. ZMiD naliczył projektantowi za opóźnienie karę umowną w wysokości ponad 280 tys. zł, po czym w kolejnych aneksach do umowy wydłużał termin sporządzenia dokumentacji. Ostatecznie projektant uniknął kary za zwłokę.

Poza opóźnieniami w sporządzaniu dokumentacji projektowej zdarzały się też przypadki jej niedopracowania pod względem potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Tak było np. w Gdańsku, gdzie zaprojektowano rondo, nie zapewniając jego odpowiedniej przepustowości, czy w Lublinie, gdzie w projekcie pominięto budowę ważnego skrzyżowania. W toku inwestycji niedociągnięcia skorygowano.

Z jednej strony cieszą postępy w budowie i modernizacji polskich dróg. Z drugiej strony martwią nieprawidłowości pojawiające się na każdym etapie realizacji inwestycji - od planowania poprzez przygotowanie aż do wykonawstwa i odbioru robót - widoczny był brak przejrzystych procedur i rozwiązań, a te, które istniały, nie zawsze były przestrzegane. Zdaniem NIK świadczy to o słabości kontroli zarządczej i kulejącym monitoringu zadań inwestycyjnych. Bez tych narzędzi efektywna realizacja przedsięwzięć będzie niemożliwa. Konieczne jest precyzyjne planowanie wydatków, zwłaszcza w sytuacji ograniczonych środków na finansowanie inwestycji. Dobrą praktyką według NIK jest też sporządzanie analizy ekonomiczno-społecznej i oszacowanie ryzyk na etapie planowania inwestycji, co pomoże uniknąć przykrych niespodzianek na późniejszych etapach realizacji zadań.

 

Komentuj
Alkohol i narkotyki: brak biletów powrotnych
26 października 2012 | 0

 

6513ba18120c39f9d4936ff873575a0b1ce54ea94e56b579622c4b3b0107309f7e1d8597dd58813c

(Fot.: PD@N 445-16-17kwpbydgoszcz)

 

Policjanci komendy miejskiej w Bydgoszczy przeprowadzili w weekendową noc z piątku na sobotę, w godzinach 21:00-05:00 działania w ramach programu prewencyjnego “Alkohol i Narkotyki - brak biletów powrotnych”.

W zapewnieniu porządku na terenie Bydgoszczy w weekendową noc policjantom pomagali funkcjonariusze Straży Miejskiej, Żandarmerii Wojskowej, Urzędu Celnego oraz 21 słuchaczy Szkoły Policji w Pile. W rejonie Starego Miasta pojawiło się więcej patroli, które czuwały nad bezpieczeństwem mieszkańców. Działania ukierunkowane były na przeciwdziałanie popełnianiu przestępstw takich jak rozboje, posiadanie i handel narkotykami, spożywanie alkoholu w miejscach nie wyznaczonych do tego, bójki i pobicia, kradzieże oraz niszczenie mienia w szczególności w środkach komunikacji publicznej i na przystankach. Funkcjonariuszy można było spotkać nie tylko w pobliżu klubów, czy parków, ale również na drogach dojazdowych do centrum miasta. Przekonało się o tym trzech kierujących, zatrzymanych w punktach kontrolnych za kierowanie pojazdem wstanie nietrzeźwości. W trakcie prowadzonych działań policjanci nie odnotowali poważniejszych zdarzeń kryminalnych. Podczas działań mundurowi wylegitymowali 79 osób, skontrolowali blisko 930 kierowców. 6 osób naruszających przepisy zostało ukaranych mandatami, a w ponad 30 przypadkach policjanci zastosowali pouczenia. Ponadto skierowano dwa wnioski o ukaranie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. Wspólne służby bydgoskich policjantów oraz słuchaczy Szkoły Policji w Pile realizowane są od początku br. i będą systematycznie kontynuowane. W najbliższym okresie dodatkowe patrole skierowane zostaną w rejon bydgoskich cmentarzy, w celu poprawy bezpieczeństwa osób odwiedzających groby najbliższych.

Komentuj
Mógł przewozić 9 osób, wiózł… 29
24 października 2012 | 0

 

d4394d51b7592cbbcd1a99ecedaadcd03d5c91de

(Fot.: PD@N - 445-5kwpo)

 

Nowomiejscy policjanci sporządzili do sądu wniosek o ukaranie kierowcy busa, który w sposób rażący naruszył przepisy prawa ruchu drogowego. Otóż Daniel K. w mercedesie przystosowanym do przewozu 9 osób, wiózł ich aż...29. Pasażerowie tego pojazdu siedzieli na podłodze, na kolanach, ściśnięci, bez możliwości wykonania jakiegokolwiek ruchu. Z ustaleń policjantów wynika, że byli to pracownicy jednej z lokalnych firm, którzy po skończonej zmianie mieli zostać odwiezieni do domów.

Wczoraj po południu w miejscowości Sumin, w gminie Biskupiec policjanci z Zespołu Ruchu Drogowego nowomiejskiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej busa marki Mercedes Benz. Po otworzeniu drzwi auta, policjanci nie mogli uwierzyć w to co zobaczyli. Jak się okazało, po przeliczeniu wszystkich pasażerów, w pojeździe znajdowało się o 20 osób za dużo. Zgodnie z danymi rejestracyjnymi mercedes przystosowany był do przewozu 9 osób łącznie z kierowcą, zaś w busie w czasie kontroli znajdowało się ich aż......29. Pasażerowie tego pojazdu siedzieli na podłodze, na kolanach, ściśnięci, bez możliwości wykonania jakiegokolwiek ruchu. Funkcjonariusze ustalili, że kierowca busa Daniel K. mieszkaniec powiatu grudziądzkiego przewoził pracowników jednej z lokalnych firm, którzy po skończonej zmianie mieli zostać odwiezieni do domów. Policjanci uniemożliwili im dalszą jazdę. Właściciel firmy zorganizował transport dla swoich pracowników innymi pojazdami. W związku z rażącym naruszeniem prawa przez kierowcę busa, policjanci zdecydowali się skierować przeciwko niemu wniosek o ukaranie do sądu.

 

Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie apeluje: Pamiętajmy o tym, że przewóz osób zarówno na bliższych jak i na dalszych trasach powinien dawać pasażerom maksymalne bezpieczeństwo. W takich przypadkach jak opisany wyżej stanowi jednak ogromne zagrożenie dla ich życia i zdrowia. Przewożenie pasażerów w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym stanowi zagrożenie dla wszystkich pasażerów. W razie kolizji, nie mówiąc o wypadku, mogłoby dojść do tragedii. 

Komentuj
Alvin Gajadhur: piraci drogowi będą szybciej karani
24 października 2012 | 0

ba8d01fe8cde1405c721222433afbda0c37f6e7d

(Fot.: PD@N - 445-51jm)

Główny Inspektorat Transportu Drogowego podpisał z konsorcjum trzech firm umowę na obsługę druku masowego i korespondencji. Rzecznik GITD Alvin Gajadhur (fot.) wyjaśnia, że oznacza to, że piraci drogowi będą szybciej karani. W skład konsorcjum wchodzą Poczta Polska, Itella Information oraz PTK Centertel. Dodał, że pod koniec września Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła 44 postępowania przetargowe przeprowadzane przez GITD w latach 2010-2012. "Ocena NIK, świadcząca o jakości prowadzonych przez Inspekcję procedur, jest kluczowa także ze względu na znaczny udział funduszy Unii Europejskiej w tych projektach" - zauważył Gajadhur. Do końca roku na polskich drogach ma działać 300 nowoczesnych fotoradarów. Ich zakup jest dofinansowany z UE. Są to urządzenia znacznie nowocześniejsze od dotychczasowych - przykładowo nie trzeba zdejmować ich z masztów, aby zgrać zrobione zdjęcia. Dzięki łączności bezprzewodowej fotografie automatycznie trafiają do Centralnego Systemu Przetwarzania w GITD. Informacja o przekroczeniu dozwolonej prędkości jest automatycznie przesyłana z fotoradarów do GITD, my zaś będziemy przekazywać dane do konsorcjum, z którym ta umowa została zawarta" - powiedział rzecznik. Dodał, że firmy będą na zlecenie inspekcji drogowej drukować wezwanie dla właściciela pojazdu, by wskazał osobę, która kierowała w momencie przekroczenia prędkości. Ponadto firmy będą drukować blankiety mandatów. "Korespondencja zwrotna będzie przesyłana na podany numer skrytki pocztowej" - wyjaśnił rzecznik. Konsorcjum ma być gotowe do świadczenia pełnego zakresu usług w najbliższych dniach. "W ubiegłym tygodniu Urząd Zamówień Publicznych poinformował o pozytywnym wyniku obligatoryjnej kontroli postępowania przetargowego na zaprojektowanie i wdrożenie systemu informatycznego dla Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym (CANARD). Wobec stwierdzenia braku naruszeń, w nadchodzącym tygodniu zostanie podpisana umowa z wyłonionym wykonawcą – Asseco Poland. Natychmiast po zawarciu umowy rozpocznie się pierwszy, trwający cztery miesiące, etap budowy systemu informatycznego" - poinformował rzecznik. Aparaty fotograficzne w nowych fotoradarach mogą robić dwa zdjęcia na sekundę, umożliwiają także rejestrację prędkości pojazdów nadjeżdżających i odjeżdżających z prędkością od 20 km/h do 250 km/h, o każdej porze dnia i nocy. Wbudowany twardy dysk pozwala na zapis ponad 50 tys. zdjęć. Urządzenie może pracować w temperaturach od -30 do +60 stopni C. Dodał, że pod koniec września Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła 44 postępowania przetargowe przeprowadzane przez GITD w latach 2010-2012. "Ocena NIK, świadcząca o jakości prowadzonych przez Inspekcję procedur, jest kluczowa także ze względu na znaczny udział funduszy Unii Europejskiej w tych projektach" - zauważył Gajadhur. Do końca roku na polskich drogach ma działać 300 nowoczesnych fotoradarów. Ich zakup jest dofinansowany z UE. Są to urządzenia znacznie nowocześniejsze od dotychczasowych - przykładowo nie trzeba zdejmować ich z masztów, aby zgrać zrobione zdjęcia. Dzięki łączności bezprzewodowej fotografie automatycznie trafiają do Centralnego Systemu Przetwarzania w GITD. Aparaty fotograficzne w nowych fotoradarach mogą robić dwa zdjęcia na sekundę, umożliwiają także rejestrację prędkości pojazdów nadjeżdżających i odjeżdżających z prędkością od 20 km/h do 250 km/h, o każdej porze dnia i nocy. Wbudowany twardy dysk pozwala na zapis ponad 50 tys. zdjęć. Urządzenie może pracować w temperaturach od -30 do +60 stopni C.

Komentuj

Ogłoszenia

e-PrawoDrogowe - skorzystaj z promocji
3 listopada 2012 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Znajdziecie tam ułożone w przejrzystym układzie akty ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw, rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 150,00 zł (netto)

Uwaga: rozpoczynamy PROMOCJA KODEKSÓW DROGOWYCH

- cena ePD 91,50 zł (netto)*

* promocja do odwołania

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
4 listopada 2012 | 0

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj