24 listopada 2006 |
2
W Toruniu odbyła się konferencja prasowa zorganizowana w ramach programu wczesnego wykrywania bezdechu sennego, a skierowanego do zawodowych kierowców, pod hasłem: “Zdążyć przed wypadkiem”. Program realizuje Bydgoska Fundacja Oddech Nadziei przy współpracy Kujawsko – Pomorskiego Centrum Pulmonologii, dzięki dotacjom przyznanym przez Zarząd Województwa Kujawsko–Pomorskiego. Poprowadzi ją dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska- Prezes Fundacji Oddech Nadziei, Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Niewydolności Oddychania Kujawsko – Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. Podczas konferencji omówione zostaną cele i sposoby realizacji programu wczesnego wykrywania bezdechu sennego u zawodowych kierowców, a także możliwości przeprowadzenia badań wśród kierowców zawodowych województwa kujawsko-pomorskiego. Organizatorzy zaprosili do udziału w konferencji przedstawicieli policji, Straży Miejskiej, Straży Pożarnej, Pogotowia Ratunkowego i osoby, których problem bezdechu sennego u kierowców dotyczy bezpośrednio- przedstawicieli firm transportowych.
Fundacja Oddech Nadziei realizując wśród kierowców zawodowych województwa kujawsko-pomorskiego program ,,Zdążyć przed wypadkiem”, pragnie poprzez działania profilaktyczne i kampanię informacyjną skierowaną do tej grupy zawodowej, zapobiegać zjawisku nadmiernej senności dziennej z powodu obturacyjnego bezdechu sennego (OBS). Zjawisko to- coraz częstsze ostatnich latach- powoduje wzrost ilości wypadków drogowych spowodowanych przez tzw. nagłe zaśnięcie za kierownicą, z których najtragiczniejsze są wypadki powodowane przez kierowców przewożących większe grupy osób. Nadmierna senność podczas prowadzenia pojazdu jest najczęściej spowodowana nadmierną ilością godzin pracy lub pracą zmianową kierowcy. Jak wykazały badania, nieleczeni chorzy na OBS popełniają znacznie więcej błędów na symulatorze prowadzenia pojazdu i są oni uczestnikami rzeczywistych wypadków 2,5-raza częściej niż zdrowi. Ponadto nieleczony bezdech senny, zwłaszcza nieuświadomiony przez chorego, prowadzi do narastającego deficytu w utlenowaniu tkanek organizmu, w tym zwłaszcza tkanki mózgowej, powodując chroniczne znużenie, brak koncentracji i niepohamowaną senność dzienną.
Komentuj →
22 listopada 2006 |
5
Policjanci z drogówki w województwie pomorskim kontrolowali samochody przeznaczone do nauki jazdy. Wyniki tej akcji dają do myślenia - na ponad 70 skontrolowanych samochodów aż siedmiu instruktorom zatrzymano dowody rejestracyjne, bo ich samochody miały zły stan techniczny (niesprawne światła, złe ogumienie, brak apteczek i dodatkowych lusterek). 26 instruktorów pouczono, a dwóm wystawiono mandaty karne. Poza tym w 10 przypadkach okazało się, że instruktorzy prowadzili zajęcia bez wymaganych dokumentów: kart zajęć lub ważnych zaświadczeń o przystosowaniu samochodów do prowadzenia nauki jazdy. ”Delikatnie rzecz ujmując, nie jest najlepiej. Instruktorzy jazdy powinni przecież świecić przykładem, ale widać, że tak jest. To przykre, bo osoby uczące się jazdy mogą nabrać przeświadczenia, że wcale nie trzeba przestrzegać przepisów, skoro nie robi tego nawet ich nauczyciel”- komentuje Jarosław Sykutera z biura prasowego KWP. Policja zapowiedziała, iż będzie sprawdzać czy auta do nauki jazdy spełniają wymagane warunki techniczne. Zajmie się również ujawnianiem wszelkich nieprawidłowości związanych z prowadzeniem zajęć praktycznych z nauki jazdy w wieku innych województwach.
Komentuj →
22 listopada 2006 |
0
(177-7)
W Warszawie w pobliżu siedziby Warszawskiego Towarzystwa Cyklistycznego, przy ulicy Oboźnej powstał pierwszy w stolicy kontrapas. Co to jest kontrapas? To wydzielony fragment jezdni na drodze jednokierunkowej, po którym rowerzyści mogą jeździć pod prąd. Takie rozwiązanie już od kilku lat jest stosowane m.in. w Krakowie czy w Gdańsku. Aleksander Buczyński ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze już trzy lata temu zaproponował wytyczenie takich pasów na Nowogrodzkiej, Podwalu i Oboźnej. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas tłumaczył “Gazecie”, że na malowanie takich pasów nie zezwala prawo - opowiada Aleksander Buczyński. W wrześniu świeżo powołany pełnomocnik ds. rowerzystów Stanisław Plewako obiecał jednak wytyczyć taki pas na Oboźnej koło Uniwersytetu. Pas jest krótki, ma zaledwie 150 m, ale pozwoli wielu studentom UW, a także innym osobom na rowerach szybko zjechać ze skarpy.
Komentuj →
26 listopada 2006 |
1
Kierowca autobusu z 3,04 promila alkoholu. Bydgoski sąd aresztował na trzy miesiące kierowcę autobusu, który w niedzielę woził pasażerów po pijanemu. 42-letni mężczyzna odpowie przed sądem za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, grozi za to do ośmiu lat więzienia - informuje Dariusz Bebyn, zastępca szefa Prokuratury Bydgoszcz-Północ. O tym, że po ulicach Fordonu jeździ pijany kierowca, zawiadomiła policję jedna z przerażonych pasażerek. Kierowca linii nr 81, należącej do PKS Spółka z o.o., miał 3,04 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Przyszedł do pracy w samo południe i, jak zeznał jego kolega, wówczas był jeszcze trzeźwy. Upił się w pracy. Nietrzeźwego policja zatrzymała po godz. 14. Mężczyzna w poniedziałek został dyscyplinarnie wyrzucony z pracy.
Pijany kierowca cysterny z ciekłym azotem. Częstochowski sąd aresztował na dwa miesiące 48-letniego kierowcę z Grodziska Mazowieckiego. Przyjechał do Częstochowy cysterną po ciekły azot. Cysterna po napełnieniu miała dotrzeć do Pszczyny. Podróż trasą DK 1 przerwała częstochowska policja, ponieważ kierowca miał w wydychanym powietrzu 1,56 promila alkoholu. Przesłuchiwany przyznał się, że o trzeciej nad ranem w barze na stacji paliw w Grodzisku pił z kolegą alkohol. Potem o szóstej nad ranem, prosto od stolika, usiadł za kierownicą cysterny i ruszył w trasę. Kierowcy postawiono zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu od sześciu miesięcy do 12 lat więzienia. Okazało się, że dwa lata temu za jazdę po pijanemu został skazany na osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Dzieci do domu wracały pod opieką... pijanego kierowcy. Na drodze w gminie Wińsko policjanci zatrzymali podczas rutynowej kontroli autobus szkolny, przewożący piętnaścioro dzieci w wieku 11-15 lat. Wracały do domów ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli od kierowcy woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowcy grozi do ośmiu lat więzienia.
Staranował radiowóz, potrącił policjanta... był pijany. Ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało badanie trzeźwości 28-letniego kierowcy, który we wtorek późnym wieczorem usiłował staranować radiowóz i potrącił policjanta. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Zabił młodą kopietę na pasach. Kierowca, który śmiertelnie potrącił na pasach kobietę, uciekł z miejsca wypadku i upozorował kradzież samochodu. Po godzinie od tragedii został jednak zatrzymany. Był pod wpływem alkoholu.
Instruktor nauki jazdy z 3 promilami. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji zatrzymali wczoraj wieczorem pijanego kierowcę. Mężczyzna spowodował kolizję mając we krwi 3 promile alkoholu. Podczas kontroli okazało się, że 53-letni Romuald Ł. jest instruktorem nauki jazdy!
Komentuj →
25 listopada 2006 |
1
W dniach 24-26 listopada 2006 r. zaplanowano szkolenie egzaminatorow word-ów Suwałki i Łomża. Uczestnikom zaprezentowano m.in.: referat poświęcony 12 umiejetnoiściom dobrego kierowcy, który wygłosiła mgr Zuzanna Wiśniewski; Sekretarz Krajowej Rady BRD Andrzej Grzegorczyk swoje wystąpienie poświęcił zadaniom i celom brd oraz zmianom w prawie; dużym zainteresowaniem cieszyło się wystąpienie dyrektora Leszka Gaj, przewodniczącego Panstwowej Komisji Egzaminacyjnej, poświęcone modelowi szkolenia i egzaminowania kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów.
Komentuj →
24 listopada 2006 |
0
The World Driving Report 2006 publikuje ranking państw ocenianych z punktu widzenia kierowcy. Oto szczegóły: kraj, po którym jeździ się najłatwiej - USA, najbezpieczniejsze drogi ma Australia. Szczególnie niebezpieczne są natomiast RPA i Grecja, m.in. z powodu ryzykownego sposobu jazdy tubylców (trzecie miejsce - Włochy). Najbardziej przejrzyste oznakowanie mają Holendrzy, co nie zmienia tego, że w kraju tulipanów najłatwiej utknąć w korku. Najbardziej gładkie drogi mają Francuzi, a Kanada i Grecja odpowiednio najlepsze i najgorsze stacje serwisowe.
Komentuj →
24 listopada 2006 |
2
Kluczem do poprawy bezpieczeństwa nie jest liczba znaków drogowych, lecz lepsza organizacja ruchu. Niedawna kontrola NIK na odcinku autostrady A-4 z Katowic do Krakowa pokazała, że w 26 miejscach brakowało znaków drogowych, w 14 były one ustawione całkiem niepotrzebnie, a w dwóch wręcz dezinformowały kierowców. Każdy, kto często jeździ po Polsce, może przytoczyć podobne przykłady. Choćby ronda, na których obowiązują niejednakowe przepisy - na niektórych pierwszeństwo mają wjeżdżający na rondo, na innych jadące już po nim auta. W innym miejscu po kilku skrzyżowaniach z pierwszeństwem znienacka wyrasta krzyżówka równorzędna. Taka mnogość rodzi chaos. Trzeba ujednolicić zasady – apeluje “Gazeta Wyborcza”.
Skąd biorą się błędy w organizacji ruchu? Przyczyn jest wiele. Jedna to niefortunny podział administracyjny. Zarządzaniem drogami krajowymi zajmuje się Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Ale jeśli droga przebiega przez miasto na prawach powiatu, odpowiedzialność przejmuje zarząd miasta. Lokalnym administracjom brakuje pieniędzy na remont drogi czy obwodnicę, więc tranzyt często odbywa się przez zabytkowe centra. Ponadto każda gmina sama organizuje ruch na drogach powiatowych. Efekty? Kilkunastokilometrowy odcinek wygodnej, dobrze oznakowanej trasy niespodziewanie przechodzi w taki, który od dziesięcioleci nie widział remontu. Najwięcej, bo aż 36 proc. wszystkich wypadków zdarza się właśnie w takich miejscach - tam gdzie nagle pogarsza się przyczepność, widoczność, znikają bezpieczne pobocza. Bezpieczeństwo nie zależy wtedy tylko od kierowcy, ale od stanu nawierzchni, oznakowania i - co równie ważne - infrastruktury wokół drogi.
Komentuj →
24 listopada 2006 |
0
Zakończyło się dwudniowe spotkanie przedstawicieli Inspekcji Transportu Drogowego z krajów Unii Europejskiej. Europejska Kontrola Drogowa to istniejąca od 7 lat instytucja stawiająca sobie za cel poprawę bezpieczeństwa na europejskich drogach. Inspekcja Transportu Drogowego jest członkiem Europejskiej Kontroli Drogowej (ECR) od października 2004 r. Od lipca do końca bieżącego roku Polska przewodniczy tej prestiżowej organizacji, zrzeszającej obecnie 10 inspekcji właściwych w zakresie transportu drogowego z krajów należących do Unii Europejskiej oraz kilku krajów mających status aktywnych i biernych obserwatorów.
Euro Controle Route/ Europejska Kontrola Drogowa (ECR) powstała 5 października 1999 r., gdy ministrowie transportu krajów Beneluxu (Belgia, Holandia, Luksemburg) oraz Francji podpisali dokument powołujący do życia tę organizację. W dalszej kolejności do ECR-u przystępowały następujące kraje: w 2001r. Niemcy i Irlandia, w 2002 r. Wielka Brytania oraz Hiszpania, w 2004 r. Austria oraz Polska. Cele, które chce osiągnąć ECR to: poprawa bezpieczeństwa w transporcie drogowym, zwalczanie nieuczciwej konkurencji, poprawa warunków socjalnych kierowców, umocnienie efektywności kontroli drogowych, wypracowanie wspólnej praktyki kontrolnej. Zadania ECR-u: wymiana informacji o naruszeniach popełnianych przez przedsiębiorców z zakresu transportu drogowego, organizacja wspólnych kontroli drogowych, unifikacja wyposażenia inspekcji zajmujących się transportem drogowym, przeprowadzanie okresowych szkoleń inspektorów w ramach programów wymiany, ustalanie wspólnej wykładni przepisów dyrektyw i rozporządzeń europejskich, ustalanie wspólnych procedur kontrolnych.
Komentuj →
24 listopada 2006 |
0
Za kilka tygodni zacznie się budowa nowego dojazdu na lotnisko - od strony Ursynowa. To początek większych rządowych inwestycji w warszawskie drogi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała właśnie wykonawcę budowy wiaduktu nad torami linii radomskiej, na przedłużeniu ul. Poleczki. Za 114 mln zł zbuduje go do września przyszłego roku francusko-polskie konsorcjum, którego liderem jest firma DTP. Oprócz wiaduktu z czterema pasami musi ono jeszcze poszerzyć biegnącą obrzeżami lotniska ul. Wirażową. - Jeśli odrzucone firmy nie złożą odwołań, w przyszłym tygodniu podpisujemy umowę na roboty. Niektóre prace będzie można zacząć późną jesienią. Np. wbijanie pali pod wiadukt - planuje Wojciech Dąbrowski, szef generalnej dyrekcji dróg na Mazowszu. Inwestycja to efekt porozumienia ministra infrastruktury i prezydenta Warszawy sprzed kilku lat w sprawie poprawy komunikacji z Okęciem. Pierwotnych terminów nie da się jednak dotrzymać. Cztery lata temu zakładano bowiem, że wiadukt na lotnisko powinien być właśnie kończony.
Komentuj →
23 listopada 2006 |
0
Lubuscy policjanci, Inspekcja Transportu Drogowego (ITD) oraz funkcjonariusze niemieckiej BAG (odpowiednik ITD w Polsce) kontrolowali tiry na drodze krajowej nr 2 w pobliżu Świecka (Lubuskie). W działania zaangażowano ok. 10 patroli. Jak poinformował Artur Chorąży z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie, akcja na polsko-niemieckim pograniczu, do tego w sąsiedztwie największego przejścia towarowego na zachodzie kraju, ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na krajowej "dwójce" w okolicach Słubic. "Droga krajowa nr 2 należy do najbardziej newralgicznych i niebezpiecznych arterii komunikacyjnych w naszym województwie. Ze względu na duży ruch kołowy szlak ten jest również jednym z najniebezpieczniejszych. Przez ostatnich 10 miesięcy doszło na nim do 57 wypadków, w których zginęło 30 osób" - powiedział Kulesza. Trasą nr 2 porusza się większa niż na innych drogach liczba samochodów ciężarowych. Z 57 wypadków, do których doszło na niej w tym roku, sprawcami 15 byli właśnie kierowcy tirów. W katastrofach tych zginęło 10 osób, a 38 zostało rannych.
Komentuj →
23 listopada 2006 |
0
Fundacja “Kierowca Bezpieczny” jako jedyna organizacja pozarządowa z Polski została wyróżniona w pierwszej edycji Excellence in Road Safety Awards. Nagrody w konkursie organizowanym w ramach Europejskiej Karty Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (EKBRD) są wyrazem uznania dla skutecznych i innowacyjnych inicjatyw realizowanych w Europie, w celu zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych. Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się, z udziałem Pana Jacques’a Barrot, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej i komisarza UE ds. transportu, 29 listopada w hotelu Métropole w Brukseli.
Komentuj →
22 listopada 2006 |
0
Do ośmiu lat więzienia grozi 57-letniemu Włodzimierzowi I., kierowcy samochodu, który w sierpniu na przejściu dla pieszych w Białymstoku potrącił cztery osoby, z których jedna zmarła. Ustalono, że tuż przed wypadkiem Włodzimierz I. wyminął samochody, które zatrzymały się przed oznakowanym przejściem dla pieszych. Mimo że jechał z prędkością ok. 55 km/godz., nie zdążył wyhamować (ślady hamowania miały 13,5 metra) i potrącił cztery osoby. “Takie omijanie pojazdów, które zatrzymały się przed przejściem dla pieszych, to jedno z najcięższych przestępstw drogowych” - mówi prokurator Adam Kozub. Kierowca przyznaje się do winy, choć z jego wyjaśnień wynika, że nie miał świadomości, iż wjechał na przejście dla pieszych. W chwili zdarzenia był trzeźwy. Biegły określił jednak, że warunki na drodze były dobre, a do tragedii doszło tylko z powodu nieuwagi kierowcy. Kierowca z aresztu wyszedł na początku listopada. Trafił do niego tuż po spowodowaniu wypadku. Sprawą zajmie się wkrótce sąd rejonowy w Białymstoku.
Komentuj →
22 listopada 2006 |
1
Rzeczniczka praw dziecka ze Szczecina apeluje do producentów odzieży dziecięcej i młodzieżowej, by na zimowych kurtkach zawsze umieszczali części odblaskowe. Za dużo dzieci, zwłaszcza na wsiach ulega wypadkom drogowym. Nie są widoczne, gdy w ciemnościach idą poboczem - tłumaczy Lidia Dzwinka, rzecznik praw dziecka szczecińskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Jej zdaniem najlepiej byłoby, gdyby przepisy obligatoryjnie nakazywały umieszczanie na zimowych kurtkach takich elementów. Nie twierdzę, że odblaskowa odzież wykluczy wypadki, ale na pewno zwiększy szanse dzieci i młodzieży - mówi rzeczniczka. - Dla wielu rodziców zdobycie ubrań jest trudne, a co dopiero kupno zwykle droższych ubrań z elementami odblaskowymi. Dla producentów to pewnie nie byłby problem, a dzieci byłyby bezpieczniejsze. Dzwinka zwróciła się już do posłanki Magdaleny Kochan (PO), by ta przedstawiła jej pomysł w Sejmie. Mnie się on bardzo spodobał - mówi Kochan. - Będę starała się nagłośnić go w Sejmie. Będziemy apelować do producentów, ale może także do projektantów, by wykreowali nową, błyszczącą modę. Bo rzeczywiście na wsiach bardzo często rano lub po południu, w ciemnościach wędrują poboczem kompletnie niewidoczne dla kierowców dzieciaki.
Komentuj →
22 listopada 2006 |
0
W Europie rośnie zapotrzebowanie na usługi typu assistance, czyli m.in. pomocy w przypadku awarii samochodu - wynika z opracowania firmy EuropAssistance. Assistance to pomoc nie tylko przy awarii samochodu, ale również coraz częściej pomoc w domowych czynnościach, na które brakuje czasu. Zdaniem ekspertów, Polacy coraz chętniej korzystają z usług pomocy w domu, assistance medycznego, z ubezpieczeń turystycznych oraz ubezpieczeń związanych z zadłużaniem się w banku. Wybierając ubezpieczenie domu, chętniej decydują się na takie, do którego dołączono usługi assistance.
Komentuj →
22 listopada 2006 |
1
Gigantyczne korki mogłyby się zmniejszyć, gdyby mundurowi rozprawili się z kierowcami, którzy zastawiają jezdnie, parkując samochody w niedozwolonych miejscach – apeluje “Rzeczpospolita”. Według dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Andrzeja Szulca zastawione jezdnie grożą poważnymi wypadkami i potęgują korki. “Każdy samochód stojący na ulicy jest przeszkodą dla innych kierowców, którą czasem trudno bezpiecznie wyminąć” - mówi “Rzeczpospolitej" Andrzej Szulc. Policjanci odpowiedzialni za utrzymanie porządku na drogach także przyznają, że źle zaparkowane samochody stwarzają poważne zagrożenie dla innych kierowców. Dlaczego więc nie wydadzą im wojny? - Każdego dnia wypisujemy setki mandatów, ale przecież się nie rozdwoimy - mówi naczelnik Wydziału Drogowego Komendy Stołecznej Policji mł. insp. Jacek Zalewski. -Wystarczy, że do stolicy przyjedzie ktoś ważny lub - tak jak ostatnio - są wybory i zajęć mamy aż za dużo. Jest jeszcze jeden powód, dla którego policja przymyka oko na blokujące ulice samochody. Wyszkolenie policjanta z drogówki to długi i kosztowny proces. Szkoda, żeby później uganiał się za źle zaparkowanymi samochodami - tłumaczy insp. Zalewski, sugerując, że więcej uwagi problemowi nielegalnie zaparkowanych aut mogłaby poświęcić warszawska Straż Miejska. -To miejska formacja, więc pieniądze z wystawianych mandatów szłyby do kasy ratusza - mówi. Ale rzecznik prasowy straży ripostuje. - Rocznie dostajemy pół miliona zgłoszeń, a jest nas pięć razy mniej niż policjantów. Dlaczego nieprawidłowo zaparkowanymi autami nie zajmą się policjanci z prewencji, którzy nie mają wiele pracy? - pyta Adam Godlewski. A łamiących przepisy coraz więcej.
Komentuj →
21 listopada 2006 |
1
W związku z obowiązującym od 2 listopada br. ograniczeniem w ruchu pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton oraz pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi ruchu tranzytowego przez Warszawę, Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie poinformował, że zgodnie z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu, ograniczenia w ruchu tranzytowym pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton obowiązują całą dobę, o czym informują znaki drogowe umieszczone na terenie Warszawy. Trasy objazdu dla ruchu tranzytowego wskazane zostały w par. 3 Zarządzenia numer 4013/2006 Prezydenta m.st. Warszawy oraz w ulotkach informacyjnych dystrybuowanych przez Zarząd Dróg Miejskich.
Komentuj →
21 listopada 2006 |
0
W dniach 20–21 listopada br. odbyło się w Swietłogorsku (Obwód Kaliningradzki FR) VIII posiedzenie Polsko – Rosyjskiego Stałego Komitetu ds. Transportu. Komitetowi ze strony polskiej przewodniczył Sekretarz Stanu Pan B. Kowalski, natomiast ze strony rosyjskiej Zastępca Ministra Transportu Pan A. Miaszrin. Głównym zadaniem Komitetu jest likwidowanie istniejących barier w transporcie pomiędzy Polską a Rosją, utrudniających wymianę handlową. W czasie rozmów podjęte zostały konkretne ustalenia w poszczególnych kwestiach oraz wyznaczono terminy ich realizacji. Rozmowy przebiegały w konstruktywnej atmosferze i wzajemnego zrozumienia.
Komentuj →
21 listopada 2006 |
1
Białe, pokryte sztucznym szronem samochody z reklamami na dachach pojawiły się w centrum Warszawy. Stoją nielegalnie, ale policja i straż miejska nie mogą ich usunąć, bo nie pozwalają na to przepisy. Katarzyna Ornat z agencji Glob Media odpowiedzialnej za ustawienie samochodów-reklam twierdzi, że przed ustawieniem samochodów starała się w Zarządzie Dróg Miejskich o pisemne pozwolenie na zajęcie pasów drogi. Samochody miały w tych miejscach stać tydzień. Usłyszała, że to za krótki okres, by wydawać takie pozwolenie i wystarczy opłacać codziennie bilety parkingowe. “Nie było ich, dlatego zgłosiliśmy sprawę straży miejskiej” - mówi Urszula Nelken z ZDM. “Nic nie możemy zrobić. Bo, jeśli samochody nie mają tablic rejestracyjnych, nie wiemy, kto jest ich właścicielem. Nie wlepimy więc mandatów ani nie zmusimy właściciela do usunięcia aut. Nie możemy ich nawet sami usunąć, bo koszty musiałoby pokryć miasto. Robimy to tylko wtedy, jeśli pojazd zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Może powinna się tym zająć policja?” - wyjaśnia Adam Godlewski, rzecznik straży miejskiej. Od policji Dziennikarze “Gazety Wyborczej” dowiedzieli się, że samochód ma prawo stać bez tablic rejestracyjnych, ale nie może bez nich jeździć. W biurze prasowym miasta powiedziano, że reklama na stojącym samochodzie to reklama najlepsza, bo nie wymaga pozwoleń z ratusza ani dodatkowych opłat. “Procedura usunięcia samochodów może potrwać do trzech tygodni. Ale nie musi aż tak długo. Żeby ułatwić znalezienie właściciela samochodów-reklam, radzimy straży miejskiej zadzwonić do agencji Glob Media. Tak jak my to zrobiliśmy - uspokaja Adam Godlewski.
Komentuj →
21 listopada 2006 |
1
33 punkty karne za złamanie zasad ruchu drogowego otrzymał w zaledwie kilkanaście minut motocyklista, którego w wyniku pościgu zatrzymała policja z Lubina. "Jak się okazało, kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia motocykla" - poinformowała rzeczniczka lubińskiej policji Elwira Zboińska. Kiedy funkcjonariusze zauważyli, że mijający ich pojazd ma nieczytelne numery rejestracyjne, ruszyli za nim z zamiarem pouczenia go, że jest to niezgodne z prawem. "Gdy dali motocykliście znak, by się zatrzymał, ten przyspieszył i zaczął uciekać" - powiedziała Zboińska. Pościg rozpoczął się na drodze w okolicach Lubina; uciekający przed policją motocyklista jechał z prędkością ponad 180 kilometrów na godzinę. Potem mężczyzna wjechał do miasta i jadąc ulicami Lubina z prędkością ponad 100 kilometrów na godzinę, wyprzedzał w niedozwolonych miejscach, w tym na pasach dla pieszych, przejeżdżał na czerwonym świetle. Kierowcą okazał się 28-letni mieszkaniec Ścinawy. Policjanci skrupulatnie podliczyli mu wykroczenia - wyszło 33 punktów karnych. Ze względu na ciężar przewinień, 28-latek odpowie za swój wyczyn przed sądem grodzkim.
Komentuj →
20 listopada 2006 |
0
Otwarcie odcinka drogi ekspresowej do lotniska Katowice–Pyrzowice. “Jest to bardzo ważna inwestycja, która kształtuje nowy przebieg połączenia drogowego z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice-Pyrzowice” – powiedział Minister Transportu Jerzy Polaczek podczas otwarcia drogi S-1 na odcinku Pyrzowice–Podwarpie, 20 listopada br. “Droga o długości 9,5 km powstała kosztem 136 mln zł. Dzięki niej 1 mln 400 tys. pasażerów będzie miało lepsze połączenie z Katowic do Portu Lotniczego Pyrzowice” – dodał Minister.
Komentuj →
20 listopada 2006 |
0
W USA nie sprawdziły się stosowane od lat takie kary wobec pijanych kierowców jak areszt czy wysoka grzywna, władze proponują rozwiązanie problemu poprzez umieszczenie w każdym samochodzie specjalnego urządzenia, wykrywającego stan upojenia alkoholowego prowadzącego pojazd. Urządzenie uniemożliwiałoby uruchomienie samochodu w przypadku stwierdzenia alkoholu w wydychanym powietrzu kierowcy - pisze dziennik "New York Times". Jak podaje gazeta, urządzenie takie - blokada zapłonu (ang. ignition interlock) - stosowane jest już skutecznie w kilku amerykańskich stanach, jednakże tylko w przypadku osób kilkakrotnie skazanych za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. W stanie Nowy Meksyk takie działania miały doprowadzić do spadku o 11,3 proc. liczby wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Często jednak zdarza się, że kierowcy obchodzą blokadę, prosząc np. trzeźwego pasażera o uruchomienie auta. Nowe urządzenia byłyby jednak oparte na nowoczesnych technikach i nie stwarzałyby takich możliwości - pisze "New York Times". Według danych, cytowanych przez nowojorski dziennik, co roku pijani kierowcy powodują w Stanach Zjednoczonych śmierć ponad 13 tysięcy ludzi.
Komentuj →
20 listopada 2006 |
0
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Toruniu przy wsparciu Marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, podjął działania mające na celu utworzenie Centrum Edukacji Komunikacyjnej. Uroczyste otwarcie obiektu, z udziałem dzieci z toruńskich przedszkoli, a także przedstawicieli instytucji zajmujących się zagadnieniami związanymi z BRD, nastąpiło w dniu 7 listopada 2006 r. Do realizacji tego zadania wykorzystano istniejący budynek na terenie Ośrodka. W zaadaptowanym i wyremontowanym obiekcie mieści się sala o powierzchni 240 m2 z zaaranżowanym miasteczkiem ruchu drogowego, wyposażonym w pełne oznakowanie drogowe oraz działającą sygnalizację świetlną. Dzięki wyposażeniu sprzęt komputerowy oraz system audio/video, na Sali mogą być prowadzone zajęcia zarówno teoretyczne jak i praktyczne z zakresu wychowania komunikacyjnego. Budynek posiada także zaplecze socjalne tj. szatnie, pomieszczenie dla prowadzącego oraz sanitariaty. WORD Toruń bezpłatnie udostępnia obiekt, celem prowadzenia zajęć dydaktycznych z dziećmi – najmłodszymi uczestnikami ruchu drogowego, zapewniając równocześnie pomoce dydaktyczne jak i osoby prowadzące.


(177-5 i 177-6)
Komentuj →