0361/37/2010 27 września 2010 17 października 2010

o niedouczonych kierowcach zawodowych; koniec z ulgami dla osk. Jednak nie dla wszystkich; czy stomatolog może zwolnić z jazdy w pasach; zielona strzałka równoważna ze znakiem STOP; ustawa fotoradrowa uchwalona; o podatku VAT i rentowności osk; o stanie bezpieczeństwa na drogach (statystyki wypadków i ofiar); za mało praktyki, za wiele teorii; patrz jak cofasz; „Parkuj po ludzki”. Nasze chodniki, wasze jezdnie; o jednej z największych tragedii drogowych; trzeci Europejski Dzień BRD; o przewozie osób „na użytek własny”; jesień, to najniebezpieczniejszy okres dla kierowców’ o błędach, które dyskwalifikują natychmiast; jak sprzedać samochód po zmarłym; może to jest sposób na „parkingowych”; harmonogram kolejnych szkoleń w ramach projektu „Wzrost kompetencji kadr ośrodków szkolenia kierowców; o...

News tygodnia

Podatek VAT a rentowność osk
17 października 2010 | 6

 

Czytelnik pyta: Witam, na stronach lokalnej gazety doczytałem, że związku z wprowadzeniem VAT-u na kursy nauki jazdy, to zwolnione z niego będą ośrodki szkolenia, które w minionym roku osiągnęły przychód poniżej 150 tys. zł. To oznacza, że wszystkie średnie i duże OSK - czyli takie, które szkolą minimum kilkanaście osób miesięcznie będą musiały mieć cenę kursu wyższą o kwotę VAT-u - czyli ok. 250 zł oferując przecież taki sam kurs co OSK, który zatrudnia jednego- dwóch instruktorów i szkoląc ok. 10 kursantów miesięcznie (licząc 1100 zł za kurs x 12 osób x 12 miesięcy = 132 tys.; do tego wpłaty od osób doszkalających się -ale nie za dużo, by magicznej liczby 150 tys. zł nie przekroczyć). Jeżeli takie założenie jest prawdą to:

po pierwsze - gdzie tu sens i logika - przecież jest mnóstwo OSK, które będą oscylować wokół tej kwoty i będę kombinować na różne sposoby by VAT-u uniknąć i mieć cenę dużo niższą od konkurencji? Czytałem także o takim wyjściu z sytuacji, że ośrodek zostanie zamknięty pod koniec grudnia i ponownie "założony" na początku stycznia, jako formalnie nowa firma i nie będzie musiał płacić VAT-u;

gdzie konstytucyjna równość wobec prawa? Dlaczego ktoś, kto często przez wiele lat poświęcał się by rozwijać swój OSK i zdobył sobie renomę w lokalnej społeczności, daje zatrudnienie przynajmniej kilku lub kilkunastu osobom jest traktowanyorazgorzej od całej masy "mikro" OSK (oczywiście nie chcę tu im niczego umniejszać, gdyż wiele takich ośrodków to solidne firmy np. rodzinne, choć wiele też jest firm sezonowych, Ci co działają na rynku to wiedzą zresztą jak wygląda sytuacja).

Czy informacje, o których napisałem są prawdziwe? Jeżeli tak to chyba nie wolno tego zostawić i myślę, że zgodzą się ze mną właściciele wielu renomowanych OSK w Polsce, dla których takie prawo, w obliczu niżu demograficznego jest bardzo poważnym zagrożeniem. Pozdrawiam. Michał Ch. Lublin

0701dbaf34c8094ded30c1321b6b19419fd36196 Ekspert odpowiada:Istotnie, w pakiecie regulacji prawnych związanych z rządowymi działaniami na rzecz zwiększenia wpływów do budżetu państwa, proponowane są zmiany, w wyniku których usługi w zakresie tzw. "nauki jazdy" mają być opodatkowane pełną stawką podatku VAT, tj. stawką 23%. Oznacza to zmianę cen za kursy dla osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy. Czy rynek to zniesie? Raczej tak, gdyż prawo jazdy jest dziś jednym z najbardziej rozpowszechnionych uprawnień, wręcz niezbędnym do życia we współczesnym świecie. Niemniej zmiany podatkowe odbiją się boleśnie na rentowności ośrodków, gdyż ze względu stosunkowo mały popyt i dość dużą podaż usług, cena równowagi może się ustabilizować na niższym poziomie, niż wynikający z prostego podniesienia dzisiejszych cen o 23%. Konsekwencje wprowadzenia podatku VAT będą najboleśniej odczuwalne w dużych i średnich ośrodkach szkolenia działających w najbiedniejszych obszarach naszego kraju. Oczywiście zgodnie z ogólnymi zasadami stosowania podatku VAT, małe ośrodki szkolenia kierowców o niskim przychodzie nie muszą być płatnikiem VAT. Dlatego też cena kursu oferowana przez taki ośrodek będzie mogła być niższa. Ale także w tym przypadku nie można mówić o cenie mniejszej o 23%. Wynika to z faktu, że przedsiębiorca nie będący płatnikiem VAT, nie może sobie odliczyć tego podatku naliczonego przy zakupach towarów niezbędnych dla realizacji kursu oraz funkcjonowania ośrodka. Tym samym wszelkie koszty nieosobowe będą dla mniejszego ośrodka większe o 23%. Dlatego też ewentualne decyzje polegające na odpowiedzi na pytanie być, czy nie być podatnikiem VAT nie będą proste i oczywiste.

Pozdrawiam Maciej Wroński

(Fot.: PD@N 361-32)

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Sposoby na źle parkujące samochody
18 października 2010 | 0

Pytanie: Sposób na parkingowych cwaniaków? Najlepsze są słupki? Grzegorz Lisicki: Komendant straży miejskiej twierdzi, że w Warszawie jest już za dużo miejsc z tabliczkami T-24 (ostrzegającymi o możliwości odholowywania pojazdu). Te tabliczki wiesza ZDM. Co pani na to?

Odpowiedź: To sposób na cwaniaków. Ale nie oszukujmy się, żeby to wyplenić, na każdej ulicy musiałby stać holownik.

Pytanie: Więc to zwykły straszak?

Odpowiedź: Często odholowanie auta to jedyny sposób, bo część kierowców nie zna umiaru. Jeden pan tuż przed otwarciem Emilii Plater zaparkował przy krawężniku jednego z łuków jezdni, wysiadł i poszedł. Nie było go trzy godziny, w końcu zadzwoniliśmy po straż, ona po holownik i ten kierowca zapłacił za parking 600 zł.

Pytanie: Czy niedługo całe miasto będzie otabliczkowane?

Odpowiedź: Nie. Uważam, że tabliczki T-24, wiszą tylko tam, gdzie faktycznie złe parkowanie zagraża innym, np. zasłania widoczność. Powieszenie tabliczki to nie taka prosta sprawa. T-24 może być tylko tam, gdzie już wcześniej ustawiono znak B-36, czyli zakaz zatrzymywania się. W takich miejscach trzeba przygotować nową organizację ruchu, zatwierdza ją inżynier ruchu. To nie jest tak, że wspólnota mówi "powieście", a my wieszamy. Poza tym tabliczka wszystkiego nie załatwi. Pilnowanie źle zaparkowanych aut i ich odholowywanie to sprawa straży miejskiej.

Pytanie: A ona dostaje od was cynk, że na danej ulicy powiesiliście tabliczki?

Odpowiedź: Nie. To mieszkańcy muszą zawiadomić straż, gdy widzą, że za tabliczką stoi samochód.

Pytanie: Jaki jest pani zdaniem najbardziej skuteczny sposób na źle parkujące samochody?

Odpowiedź: Wiem, że wielu się ze mną nie zgodzi, ale uważam, że słupki. Najlepiej takie "najgorsze", niskie, pękate i biało-czerwone. Ich samochód nie wywróci ani nie wygnie.

Pytanie: A jeśli nie słupki, to co?

Odpowiedź: To "baby". 50-kilogramowe kloce, które stoją np. na Świętokrzyskiej.

Odpowiedzi udzieliła: Grażyna Lendzion, szefowa Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie

Komentuj
Jesień, to najniebezpieczniejszy okres dla kierowców
17 października 2010 | 0

Pytanie:Jesień jest bardziej niebezpieczna?

Odpowiedź: Szybciej robi się ciemno, a później jasno. Ludzie wracający z pracy i jadący do niej rano mają znacznie gorszą widoczność. Do tego często dochodzi mokra nawierzchnia dróg, liście sprawiają, że jest bardziej śliska. W takich warunkach trzeba dużo bardziej uważać. Potrzebny jest rozsądek. Trzeba też pamiętać o światłach i sprawdzaniu stanu technicznego samochodów. No i te zaparowane szyby, które znacznie ograniczają widoczność. Warto przed wyjazdem je wytrzeć. I przede wszystkim nie przesadzać z prędkością.
Pytanie:Teraz kierowcy mają samochody z ABS-em, kontrolą trakcji. Wydaje się, że żaden poślizg nie jest groźny.

Odpowiedź: Tylko że później oglądamy te samochody w rowach. Najważniejsze są umiejętności, technika jazdy i zdrowy rozsądek. Jeżeli tego brakuje, ABS i kontrola trakcji w niczym nie pomogą. Niestety, kierowcy, zwłaszcza młodzi, nie przewidują skutków swojej jazdy. A na drogach czeka wiele niespodzianek. Jedne zakręty są dobrze wyprofilowane, inne nie. Zresztą do większości wypadków dochodzi na drogach poza terenem zabudowanym.

Pytanie:Czyli prędkość to największy grzech?

Odpowiedź: Główny. Ale w tym miesiącu mieliśmy wiele niezrozumiałych wypadków. Przyczyną był człowiek leżący na drodze, zawracanie na autostradzie czy chodzenie po niej.

Pytanie:Piesi też powinni uważać.

Odpowiedź: Zwłaszcza teraz. I piesi, i rowerzyści. Podstawa to kamizelka odblaskowa, by byli lepie widoczni na drodze. To koszt około 5-7 zł, a może uratować życie.

Pytanie: Co zrobi jesienią policja?

Odpowiedź:Mówiąc wojskowym językiem, przegrupujemy nasze siły. Znacznie więcej patroli drogówki będzie pracować poza miastem i kierowcy na pewno to zauważą. W mieście przy pomocy komisariatów i innych służb sobie poradzimy.

Odpowiedzi udzielił: podinsp. Dariusz Biernacki, naczelnik wydziału ruchu drogowego komendy miejskiej w Opolu

Komentuj
Błędy, które dyskwalifikują natychmiast
17 października 2010 | 0

Pytanie:Są błędy, które dyskwalifikują zdającego kandydata od razu?

Odpowiedź: Są sytuacje, które powodują natychmiastowe przerwanie egzaminu oraz uzyskanie wyniku negatywnego. Należą do nich m.in.:

- nieustąpienie pierwszeństwa;

- omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym;

- wjazd na powierzchnię wyłączoną z ruchu;

- naruszenie zakazu wyprzedzania;

- przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 20 km/godz.;

- niezastosowanie się do znaków zakazujących wjazdu lub ruchu w obu kierunkach oraz zakazu skrętu;

- niezastosowanie się do nakazu jazdy lub najechanie na linię podwójną ciągłą;

- niezastosowanie się do znaku “Stop” lub przejazd na czerwonym świetle.

Pamiętaj! W samochodach, w których odbywa się egzamin na prawo jazdy kategorii B, jest zamontowana kamera. Kaseta z nagraniem jest najważniejszym dowodem w razie odwołania się od wyniku egzaminu - przypomina redakcja dziennika “Rzeczpospolita”.

Komentuj
Przewóz osób „na użytek własny”
16 października 2010 | 1

Poniżej wywiad z Maciejem Wrońskim, odnoszący się do wypadku drogowego busa przewożącego ludzi. Tragicznie zginęło 18 osób, w pojeździe zupełnie nieprzystosowanym i bez jakichkolwiek uprawnień. To bardzo poważny problem, bo - powszechny, przeczytajcie Państwo wywiad udzielony reporterowi radia RMF FM lub obejrzyjcie i posłuchajcie tego udzielonego dziennikarzom “Gazety TV). Polecamy tę lekturę.

d2fd5e62053f4a893bcf73c07307ff6b63fa74f4(Fot.: PD@N 361-33)

To jest problem przestrzegania prawa i szacunku do zasad ruchu drogowego. Winę ponosi kierowca. Nie powinien prowadzić samochodu z tyloma osobami - mówi Maciej Wroński, dyrektor Biura Prawnego Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. W rozmowie z reporterem RMF FM Mariuszem Piekarskim mówi, że przewóz osób na tzw. użytek własny pozostaje poza kontrolą.

Maciej Wroński: To nie był bus. To był samochód dostawczy, technicznie najprawdopodobniej o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony. Tej pojazd w ogóle nie był - z informacji Komendy Głównej Policji - przystosowany do przewozu osób. On powinien służyć do przewozu jabłek czy innych płodów rolnych. W tej sytuacji wejście tych osób - szczególnie w takiej liczbie - już w tej chwili możemy powiedzieć z całą pewnością, że jest to wina kierowcy, bo kierowca nie powinien kierować takim pojazdem. W dowodach rejestracyjnych mamy taką rubryczkę: liczba miejsc. Wejście jakiejkolwiek osoby więcej to już jest naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Mariusz Piekarski: Czy często się zdarza, że w takich warunkach ludzie są przewożeni? Poza jakąkolwiek kontrolą, poza tym oficjalnym przewozem osób?

Maciej Wroński: Ile razy widzimy, kiedy bardzo przyzwoite osoby wracając od cioci na imieninach, kierując samochodem, który ma w dowodzie rejestracyjnym 5 miejsc mówią: a jeszcze babcia się zmieści, a jeszcze załóżmy dwójka dzieci siądzie na kolanach. To jest w ogóle ogólny problem społeczny - przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Powszechnie uważamy, że jakoś to będzie, natomiast jak pokazuje ten wypadek, to "jakoś" udaje się tysiąc razy, natomiast za 1001. razem prowadzi do bardzo dużej tragedii.

Mariusz Piekarski: Jak duża jest ta czarna strefa przewożenia ludzi w ten sposób?

Maciej Wroński: Profesjonalny przewoźnik, on przeważnie ma autobus, który często kosztuje kilkaset tysięcy złotych, on wie, że podlega kontroli, czyli dokonuje przeglądów technicznych, on ma tachografy, zbierane są wykresówki, każdego kierowcę można praktycznie z jego czasu pracy rozliczyć wstecz do roku czasu. Natomiast tutaj jest apel o zwiększenie kontroli firm wykonujących przewozy na potrzeby własne, żeby trafiały dokładnie w punkt, czyli tą szarą strefę, w tą nieuczciwą konkurencję. Wciąż jest za mało kontroli firm, wykonujących przewozy na potrzeby własne.

Odpowiedzi udzielił: Maciej Wroński, dyrektor

Biura Prawnego Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego

Komentuj
Jak sprzedać samochód po zmarłym?
17 października 2010 | 0

Pytanie: Niedawno zmarł mój ojciec. Miał na siebie zarejestrowane dwa samochody, które wraz z rodziną chcemy sprzedać. Za życia ojciec przekazał samochody w darowiźnie matce. Słyszałem, że darowizna jest nieskuteczna. Jak szybko sprzedać samochody?

Odpowiedź: Rozwiązanie problemu czytelnika zależy od sytuacji majątkowej jego rodziców - komentuje dziennik “Rzeczpospolita” i dalej czytamy: Czytelnik nie powinien mieć problemu ze sprzedażą samochodów, jeśli przed darowizną należały do majątku odrębnego ojca (np. ojciec kupił je przed małżeństwem, lub otrzymał w darowiźnie, odziedziczył w spadku). W takiej sytuacji mógł dowolnie rozporządzać prawem własności, np. przekazać samochody w darowiźnie. W takiej sytuacji w umowie sprzedaży samochodów jako sprzedającego/właściciela należałoby wpisać matkę (mimo że w dowodzie rejestracyjnym widnieją jeszcze dane ojca i auta nie zostały jeszcze przerejestrowane na matkę). Ważne, żeby do umowy załączyć kopię dokumentu potwierdzającego prawo własności, tj. umowę darowizny, która została zawarta pomiędzy małżonkami.

Jeżeli ojciec nabył samochody w trakcie małżeństwa, to weszły one do majątku wspólnego małżonków. W takiej sytuacji każdy z małżonków był współwłaścicielem pojazdów, mimo że były one zarejestrowane tylko na jednego z nich. Darowizna przedmiotów majątku wspólnego między małżonkami jest nieskuteczna. Małżonek nie może darować współmałżonkowi udziału w majątku wspólnym. Zgodnie z art. 35 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego, rozporządzać ani zobowiązywać się do rozporządzania udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie mu w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku. Aby taka darowizna mogła być możliwa, małżonkowie musieliby wcześniej znieść wspólność ustawową np. w drodze umowy lub orzeczenia sądu (art. 47 k.r.o.).

Jeśli darowizna nie była skuteczna, to po śmierci ojca samochody weszły do masy spadkowej. Po sądowym stwierdzeniu nabycia spadku prawo własności do nich przysługuje zarówno żonie zmarłego, jak i jego dzieciom.

W tej sytuacji, aby sprzedać samochód, zgodę musieliby wyrazić wszyscy współwłaściciele. W umowie sprzedaży należałoby wymienić ich wszystkich, lub ustanowić pełnomocnika do sprzedaży (np. matkę). Załącznikiem do umowy, potwierdzającym prawo własności byłaby kopia sądowego stwierdzenia nabycia spadku.

Komentuj

Legislacja

Ustawa fotoradarowa uchwalona
8 października 2010 | 0

Na swoim 75. posiedzeniu Sejm RP VI kadencji uchwalił komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Projekt wpłynął do parlamentu 11 czerwca br. dotyczy on stworzenia w strukturze Głównego Inspektoratu Drogowego systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Nad nowelą pracowały Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisja Infrastruktury. Ostatecznie trzecie czytanie miało miejsce 8 października br., głosowano nad całością projektu ustawy i uchwalono go 408 glosami za, 1 przeciw i przy 1 wstrzymującym się. Ustawę przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu dnia 12.10.2010 r.

Komentuj
Zielona strzałka równoważna ze znakiem STOP
5 października 2010 | 10

dab26e3149e68ae42cfc27a810c5ce2ffb3303c1 (Fot.: PD@N 361-5)

 

Na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach w Poznaniu pojawiły się specjalne tabliczki, które przypominają kierowcom o obowiązku zatrzymania samochodu przed zieloną strzałką.Tabliczki Zarząd Dróg Miejskich zamontował na dziesięciu skrzyżowaniach. Informują one o karze grożącej kierowcom za zlekceważenie obowiązku zatrzymania się przed strzałką. A mogą za to dostać mandat w wysokości 100 zł i dodatkowy 1 punkt karny. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji: - Kierowcy traktują zieloną strzałkę jak zielone światło. A według przepisów jest ona równoznaczna ze znakiem "Stop". Eryk Szmania, kierowca: - To dobry pomysł. Nie więcej niż trzy tygodnie temu sam miałem kolizję, bo inny samochód wyjechał z drogi podporządkowanej, nawet nie zwalniając przed skrzyżowaniem. Kierowca tłumaczył, że "świeciła się zielona strzałka". Pomysł spodobał się jednak nie wszystkim kierowcom: - W niektórych miejscach stawanie przed strzałką jest zupełnie bez sensu. Należałoby raczej zmuszać kierowców do zatrzymywania auta przed wjazdem na samo skrzyżowanie - krytykuje Ewa Nowak. Czy nowe ostrzeżenia są skuteczne? Sprawdziliśmy, jak działa ono na kierowców skręcających z ul. Dąbrowskiego w Roosevelta. I okazało się, że na dwudziestu przed strzałką zatrzymał się tylko jeden, a kilku nawet nie zwolniło.

Komentuj
Czy stomatolog może zwolnić z jazdy w pasach?
30 września 2010 | 3

"Jeżdżę bez pasów, zwolnił mnie dentysta” - taką deklarację usłyszeli od niezapiętego w pasy kierowcy policjanci z Dolnego Śląska. I nie ukarali kierowcy mandatem. Nie mogli. Bo dentysta - wbrew pozorom - ma bardzo dużo wspólnego z pasem bezpieczeństwa Stomatolog jest lekarzem, a właśnie lekarz wydaje zaświadczenia zwalniające z jazdy w pasach. Kodeks drogowy mówi tylko o lekarzu, nie określa jego specjalności. Nie wiadomo także, jak taki druk zwolnienia kierowcy ma wyglądać. Policjanci są bezradni. - Jeżeli byłoby to orzeczenie napisane przez lekarza - tak, musiałabym je uznać - mówi Magdalena Krauze z wrocławskiej policji. Problemu w tej luce prawnej nie widzi Ministerstwo Infrastruktury. - Pamiętajmy też, że ten lekarz powinien takie orzeczenie wydawać w dobrej wierze i z poszanowaniem praw pacjenta - mówi. Dlatego zmian w prawie szybko nie należy się spodziewać.

 

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym: Art. 39.ACI) 1. Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3.

      2. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy:

1) osoby mającej orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów;

2) kobiety o widocznej ciąży;

3) kierującego taksówką osobową podczas przewożenia pasażera;

4) instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania;

5)P) R) policjanta, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Inspektora Kontroli Skarbowej,  funkcjonariusza celnego i Służby Więziennej, żołnierza Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - podczas przewożenia osoby (osób) zatrzymanej;

6) funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu podczas wykonywania czynności służbowych;

7) zespołu medycznego w czasie udzielania pomocy medycznej;

8) konwojenta podczas przewożenia wartości pieniężnych;

9) osoby chorej lub niepełnosprawnej przewożonej na noszach lub w wózku inwalidzkim.

      3. W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.

      4. Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.

Komentuj
Koniec z ulgami dla osk. Jednak nie dla wszystkich
29 września 2010 | 4

Uchwalony dnia 24 września rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. Przypomnijmy, iż sejm zwolnił z podatku usługi nauczania języków obcych. Usługi edukacyjne nadal pozostaną zwolnione z podatku VAT. Jednak według nomenklatury unijnej działalność szkół jazdy nie mieści się w katalogu usług edukacyjnych - tłumaczy Magdalena Kobos, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. Pomysł wywołał burzliwe protesty, bo szkoły języków obcych stały przed perspektywą podwyższenia ceny o 22 proc. kursu w trakcie jego trwania. W dodatku w przeciwieństwie np. do szkół jazdy, które mogą sobie odliczyć np. VAT za samochód, szkoły językowe niewiele mogłyby odliczyć od podatku - najwyżej VAT od czynszu za lokal. Sprawa odliczeń nie wydaje się jednak szefom osk jednoznaczna. Powstaje pytanie, jak odliczyć VAT od paliwa. Trzeba po każdej jeździe tankować samochód - mówi Maciej Kulka, właściciel szkoły nauki jazdy w Lublinie. Inaczej nie da się tego zrobić, jeśli dwie pierwsze godziny jazda będzie się odbywała z klientem skierowanym przez Urząd Pracy, a dwie kolejne - z klientem objętym VAT-em - dodaje.

O planowanym zniesieniu zwolnienia z podatku VAT wiele mówiło się w grudniu ubiegłego roku. Ulgi nie uchwalono, sprawa przycichła. Dzisiaj jest już uchwalona. Właściciele szkół jazdy zapowiadają podwyżki. - Będzie to duże obciążenie dla Ośrodków Szkolenia Kierowców - mówi Jerzy Giec, prowadzący jeden z przemyskich OSK-ów.- Na pewno wzrosną ceny za kursy, a już teraz sporo kursantów ma kłopot z zapłaceniem za nie - dodaje. - Często zdarza się, że kursanci korzystają z możliwości płacenia na raty. Kiedy ceny kursów wzrosną, będzie z pewnością jeszcze gorzej - prorokuje. W tej chwili średnia cena za kurs w Przemyślu i okolicach to 1000-1100 złotych na kat. B. kursy dla kierowców autobusów i ciężarówek są droższe. Po wzroście cen kursów o ponad 20 proc. będzie na nie stać mniej Polaków, niż teraz. - Mamy świadomość takich konsekwencji, ale nie mamy na to wpływu - zauważa prowadząca szkołę jazdy w Przemyślu, Beata Bugiera.

W ustawie pozostawiono jednak pewne furtki. Przede wszystkich istnieje zapis mówiący, że podatkiem obłożone zostaną tylko firmy o przychodach w bieżącym roku przekraczających 150 tysięcy zł. Część dużych firm może się podzielić, tak by zmieścić się w limicie. Natomiast szkoły, które tego z różnych przyczyn zrobić nie mogą lub nie chcą (np. te firmowane przez Ligę Obrony Kraju), ze względu na znaczną dysproporcję cen, mogą przestać być konkurencyjne. Tymczasem - jak komentuje portal INTERIA.PL - to duże szkoły mają najczęściej lepszy sprzęt, jak i warunki do nauki jazdy (lepsze i młodsze samochody, sale konferencyjne, projektory, lepiej wykwalifikowaną i lepiej opłacaną kadrę itp.). Kierując się ceną, spora część osób może zapewne przejść do szkół najmniejszych i najtańszych, o niewielkich obrotach, a więc i doświadczeniu, gdzie zapewne będzie im trudniej nauczyć się jeździć tak, by bezproblemowo i bez konieczności wielokrotnych powtórek, zdać egzamin, a następnie zostać dobrymi i bezpiecznymi kierowcami. Na szczęście w kręgach rządowych przewidziano taką ewentualność i dlatego również duże szkoły będą miały szanse na zwolnienie z VAT-u. By je uzyskać, szkoła będzie musiała zdobyć akredytacją przyznawaną przez kuratorium oświaty. Akredytacja taka da prawo do zwolnienia z podatku VAT, a jednocześnie przyznawana będzie tylko szkołom, które zagwarantują wysoki poziom szkolenia. Jakie będą kryteria, na podstawie których akredytacja będzie przyznawana, kto je będzie oceniał i ile akredytacja będzie kosztować - na razie nie wiadomo.

Komentuj
Kierowcy zawodowi są niedouczeni?
29 września 2010 | 1

Co dziesiąty kierowca autobusu nie ma pełnych kwalifikacji uprawniających do wykonywania zawodu, a wśród kierowców samochodów ciężarowych, którzy prawo jazdy uzyskali w ciągu ostatnich dwóch lat, co szósty (ponad 17 proc.) - stwierdza NIK. Tylko nieco lepsza jest sytuacja wśród kierowców o dłuższym stażu. Wynika to z tego, że administracja rządowa nie stworzyła na czas kierowcom warunków prawnych i organizacyjnych do odbycia obowiązkowych szkoleń, ocenia NIK. Kierowcy zawodowi w krajach UE powinni systematycznie doskonalić swoje umiejętności, związane z posługiwaniem się specjalistycznym sprzętem oraz zachowaniem na drogach w warunkach ekstremalnych. Już w lipcu 2003 r. ukazała się Dyrektywa w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób. Jej założenia zostały wprowadzone do ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym. Dla zawodowych kierowców autobusów, którzy uzyskali prawo jazdy (kategoria D) po 10 września 2008 r. oraz dla kierowców ciężarówek z uprawnieniami (kategoria C) zdobytymi po 10 września 2009 r oznacza to konieczność odbycia dodatkowego specjalistycznego szkolenia (tzw. kwalifikacji wstępnej) i uzyskania odpowiedniego wpisu do prawa jazdy (260 godzin teorii oraz 20 godzin praktyki). Z kolei ci, którzy mają starsze prawa jazdy, uzyskane przed 2008 (ciężarówki) lub 2009 rokiem (autobusy), muszą odbyć dodatkowe szkolenie okresowe w wyznaczonym przez ustawodawcę terminie (ostatnia grupa w 2014 r.). Oznacza to, że w roku 2014 prawa jazdy ze stosownym wpisem powinni mieć wszyscy kierowcy zawodowi. Policja we współpracy z NIK skontrolowała jesienią 2009 roku 4128 autobusów i 4780 samochodów ciężarowych. Okazało się, że bez wpisu o odbyciu kwalifikacji wstępnej jeździło ponad 9 proc. zobowiązanych do tego kierowców autobusów oraz ponad 17 proc. kierowców samochodów ciężarowych. Szkolenia okresowego nie odbyło ponad 5 proc. kierowców autobusów i blisko 11 proc. kierowców ciężarówek. Najczęściej tłumaczyli się brakiem wiedzy, czasu lub wysokimi kosztami szkolenia. Policja traktuje ich łagodnie - pouczając, gdyż w Prawie o ruchu drogowym nie przewidziano sankcji za brak wpisu potwierdzającego odbycie kwalifikacji wstępnej lub szkolenia okresowego. Minister Infrastruktury powinien to zmienić - uważa NIK. W Polsce jest ok. 600-800 tys. kierowców zawodowych, zatrudnionych w 83 tys. firmach przewozowych.

Komentuj
Jak poradzić sobie z podsterownością i nadsterownością (2)
16 października 2010 | 0

Tydzień wcześniej opublikowaliśmy rady trenerów Szkoły Jazdy Renault jak bezpiecznie jeździć jesienią. Poradzili także jak zapanować nad autem w sytuacji nadsterowności i podsterowności:

NADSTEROWNOŚĆ występuje wówczas, gdy tylne koła tracą przyczepność. Na skutek samoczynnego zmniejszania promienia skrętu samochód skręca bardziej niż sugeruje to skręt kierownicy. Tył samochodu w wyniku wynoszenia na zakręcie zaczyna wyprzedzać jego przód, doprowadzając w efekcie do obrotu auta wokół własnej osi. Co robić:zdejmij nogę z gazu; wykonaj kontrę, czyli szybko skręć kierownicę w kierunku, w którym ucieka tył samochodu, tak aby wychylić koła o większy kąt niż wychylony jest tył auta - wszystko po to, aby naprowadzić auto na prawidłowy tor jazdy i nie dopuścić do obrócenia się samochodu wokół własnej osi; unikaj gwałtownego hamowania.

PODSTEROWNOŚĆ występuje wówczas, gdy przyczepność tracą przednie koła i samochód ma tendencję do poszerzania promienia skrętu, np. auto przy wyjeździe z zakrętu jedzie prosto lub jest znacznie mniej podatne na skręt niż wskazuje na to manewr wykonany kierownicą. Co robić: zdejmij nogę z gazu - to pomoże oponom na odzyskanie przyczepności; zmniejsz wykonywany wcześniej skręt kierownicą w celu odzyskania przyczepności, po czym delikatnie wykonaj go ponownie; nie hamuj gwałtownie, ponieważ grozi to całkowitym zablokowaniem kół i pogłębieniem podsterowności.

W tych sprawach wypowiedzieli się także nasi Czytelnicy:

Robik:Nie wiem czy w poślizgu nadsterownym zdjęcie nogi z gazu to taki najlepszy pomysł. Powoduje to dociążenie przedniej osi a odciążenie tylnej, w efekcie jeszcze mniejsza przyczepność tylnych kół. Sama kontra, ewentualnie w pojeździe FWD nawet dodanie gazu i kontra - oczywiście z nastawieniem na późniejszą rekontrę.

Maciek: Kilka pytań. Czy jest możliwe zapanować nad pojazdem jeśli kierowca siedzi bardzo blisko kierowcy. Jakie ma szanse jeśli nie potrafi prawidłowo używać kierownicy. Kto tego uczy i na jakim egzaminie zwracają na to uwagę.

Robik:Prawidłowa pozycja za kierownicą to fundament. Jak można szybko kręcić kierownicą jeśli siedzimy za daleko albo z brzuchem na kierownicy? Jak można czuć co się dzieje z pojazdem jeśli plecy nie przylegają cały czas do oparcia fotela? Prawidłowa pozycja to wymóg konieczny, do tego należy dołożyć ćwiczenia praktyczne na płycie poślizgowej, aby poczuć jak zachowuje się samochód w trakcie gwałtownego hamowania, poślizgu, omijania przeszkody, gwałtownej zmiany pasa. Potem ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć, aby prawidłowe zachowania stały się naturalnym odruchem nie wymagającym udziału świadomości. A potem w sytuacji realnego zagrożenia na drodze i tak dochodzi element zaskoczenia i czynnik losowy i nie ma żadnej gwarancji że uda się wyjść z opresji obronną ręką.

Komentuj
Matematyka wypadku na przejściu dla pieszych
15 października 2010 | 1

Mateusz miał 13 lat, gdy zginął na pasach. Prokuratura umorzyła śledztwo wobec niemieckiego kierowcy, który potrącił chłopca. Rodzice, z zawodu fizycy, udowodnili, że zeznania kierowcy były niezgodne z prawdą. Sprawa ponownie trafiła do sądu. Biegli wydający opinię uznali, że to Mateusz był winny, ponieważ sam wtargnął na jezdnię. Prokuratura umorzyła śledztwo. - Pozytywem było, że pokrzywdzeni dalej drążyli, my nie mieliśmy podstaw - mówi prokurator Dariusz Bebyn. - Na tamten czas mieliśmy tylko tę jedną opinię - dodaje. Rodzice Mateusza są fizykami na jednej z bydgoskich uczelni. Zebrali fakty i wykonali własne obliczenia. Wynik pokazał, że wersja sprawcy i opinia biegłego pokazywały całkowicie nierealny przebieg zdarzenia. Chłopiec musiałby wybiec na jezdnię z prędkością ponad 60 kilometrów na godzinę. - Usain Bolt biegnie z prędkością 40 kilometrów na godzinę - mówi Jerzy Pyskir, ojciec chłopca. Państwo Pyskir zamówili niezależną ekspertyzę, która potwierdziła to, co sami obliczyli. Ich determinacja doprowadziła do wznowienia śledztwa. Sprawa trafiła do sądu, ale proces do dziś się nie rozpoczął. Oskarżony nie pojawił się w sądzie. Jego adwokat tłumaczy, że mężczyzna mieszka na stałe w Niemczech i że jest poważnie chory, dlatego nie może na razie przyjechać do Polski.

Komentuj
Instruktorka bez uprawnień
14 października 2010 | 0

Jak doniosła wrocławska “Gazeta pl” - Policjanci z Wałbrzycha zatrzymali do kontroli samochód osobowy z oznakowaniem nauki jazdy. Okazało się, że instruktorka nie miała aktualnych uprawnień do wykonywania zawodu. 43-letnia kobieta miała nieważną legitymacja instruktora, a lekcje prowadziła bez wymaganej wypełnionej karty kursanta. Poza tym policjanci stwierdzili, że opony na przedniej osi samochodu były nadmiernie zużyte, a w pojeździe brakowało lewego lusterka. Funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu. Sprawa została przekazana do wałbrzyskiego starostwa. Latem wobec podobne zdarzenie zostało skomentowane następująco: - Na pewno zostanie przeprowadzona kontrola w szkole jazdy, do której należy samochód - wyjaśniała Katarzyna Dyląg-Marcinkowska, rzeczniczka prasowa starosty wałbrzyskiego. - W przypadku stwierdzenia rażących nieprawidłowości starosta może podjąć nawet decyzję o zamknięciu szkoły.

Komentuj
Wniosek o zbadanie realizacji Programu Budowy Dróg Krajowych
14 października 2010 | 0

Klub PiS wystąpił do prezesa Najwyższej Izby Kontroli z wnioskiem o zbadanie realizacji Programu Budowy Dróg Krajowych 2008-2012 - poinformował na konferencji prasowej w Sejmie poseł Andrzej Adamczyk.Inicjatywa ta ma związek z wypadkiem drogowym w Nowym Mieście nad Pilicą, w wyniku którego zginęło 18 osób. Adamczyk przekonywał, że zaniechania w budowie dróg, w tym przede wszystkim autostrad, przekładają się na liczbę ofiar wypadków drogowych. Z kolei były minister infrastruktury Jerzy Polaczek podkreślił, że rząd Donalda Tuska nie skorzystał z gotowych projektów ustaw poprawiających bezpieczeństwo na drogach, które pozostały w resorcie infrastruktury po rządach PiS. Wśród nich poseł wymienił m.in. projekt ustawy o kierujących pojazdami, który zakładał poprawę jakości szkolenia kierowców, zwiększenie nadzoru nad samym szkoleniem i egzaminowaniem. Innym opracowanym jeszcze przez rząd PiS projektem - jak mówił Polaczek - jest projekt ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu, mający m.in. na celu uporządkowanie kwestii rejestracji pojazdów, poprawę jakości i rzetelności badań technicznych pojazdów, a także wdrożenie europejskich przepisów homologacyjnych.

Komentuj
Projekt opłat za obwodnice w przygotowaniu
14 października 2010 | 0

Ministerstwo Infrastruktury przedstawi rządowi w grudniu br. projekt rozporządzenia ws. korzystania z tych odcinków autostrad, które są obwodnicami miast - poinformował szef ministerstwa Cezary Grabarczyk. Z opłat za przejazd miałyby być zwolnione auta do 3,5 t i motocykle. Chodzi o obowiązek płacenia za przejazd odcinkami autostrad, które przebiegają w pobliżu miast, a ich budowa była finansowana z budżetu państwa. Zwolnienie z opłat dotyczyłoby takich aglomeracji, jak wrocławska, śląska, krakowska, tarnowska, rzeszowska, częstochowska i łódzka. Obecnie, zgodnie z przepisami, wszystkie odcinki autostrad są w Polsce płatne. Wyjątkiem jest obwodnica Poznania, gdzie samochody w ruchu lokalnym są zwolnione z opłat.

Komentuj
Aktualizacja ePD - nowela kodeksu drogowego
14 października 2010 | 0

Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe. Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 14 października 2010 r. w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. W rozdziale poświęconym warunkom dopuszczenia pojazdu do ruchu zmieniono art. 73 ust. 3a. "3a. Producent blankietów dowodów rejestracyjnych, pozwoleń czasowych, nalepek kontrolnych i innych dokumentów wymaganych do rejestracji pojazdów, a także starostowie przekazują odpłatnie wojewodzie mazowieckiemu odpowiednio: blankiety dowodów rejestracyjnych, pozwoleń czasowych, nalepek kontrolnych i innych dokumentów wymaganych do rejestracji pojazdów, a także zalegalizowane tablice rejestracyjne niezbędne do rejestracji, o której mowa w art. 76 ust. 4. Informacje dotyczące przekazanych blankietów dowodów rejestracyjnych, pozwoleń czasowych, nalepek kontrolnych i innych dokumentów wymaganych do rejestracji oraz tablic rejestracyjnych podlegają ochronie zgodnie z przepisami o ochronie informacji niejawnych o klauzuli tajności "tajne" lub "ściśle tajne".". Zmiana obowiązuje z dniem 1 stycznia 2010 r.

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe

wg stanu prwnego na 14.10.2010 r.

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Ustawa

o ochronie informacji niejawnych

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone

w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

Kodeks karny

Ustawa

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa

0 swobodzie działalności gospodarczej

Ustawa

Prawo o ruchu drogowym

Pobierz aktualizacje:

wybierz zakładkę AKTUALIZACJA /

kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

ePrawoDrogowe to zbiór

kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

Komentuj
Ustawa fotoradarowa w Senacie
13 października 2010 | 0

Senacka Komisja Gospodarki Narodowej na swoim posiedzeniu rozpatrzyła ustawę o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 989; druki sejmowe nr 3179, 3419 i 3419-A).

W myśl nowych przepisów Inspekcja Transportu Drogowego przejmuje od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wszystkie fotoradary na drogach krajowych. "GDDKiA ma się zajmować tylko budową i utrzymaniem dróg, a jeśli chodzi o sprawy bezpieczeństwa to przechodzą one do ITD" - powiedział poseł Krzysztof Tchórzewski. Według nowelizacji straż gminna (miejska) nie będzie mogła umieszczać przy drogach atrap fotoradarów, czyli instalacji bez urządzenia rejestrującego. Ponadto jej pracownicy będą mogli dokonywać kontroli na wszystkich drogach na terenie zabudowanym, a poza tym terenem wyłącznie na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich. Na drogach krajowych fotoradary będą mogły być instalowane wyłącznie przez Inspekcję Transportu Drogowego na wniosek samorządu. Fotoradary będą musiały być wyraźnie oznaczone i ustawione w widocznych miejscach. W przepisach znalazł się także zapis, według którego brana pod uwagę będzie możliwość błędu kierowcy do 5 km/h. "W nowelizacji chodzi także o to, by wszędzie tam, gdzie jest informacja o fotoradarze, to oznacza, że on tam naprawdę jest i w związku z tym kierowca, który przekroczy dozwoloną prędkość zostanie słusznie ukarany" - tłumaczył Tchórzewski. Nowelizacja wydłuża okres postępowania mandatowego z 60 do 180 dni. "To spowoduje, że z decyzji, które są związane głównie z przekraczaniem prędkości, do sądów grodzkich będzie trafiało tylko około 10 proc. tych decyzji, a ich w tej chwili w całym kraju są tysiące" - powiedział Tchórzewski. Zdaniem wiceministra infrastruktury Tadeusza Jarmuziewicza nowe przepisy - jeśli wejdą w życie - przyczyną się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach.

Komentuj
Podejrzanych o korupcję - 150 osób
8 października 2010 | 1

Przed poznańskim sądem rozpoczął się proces dwóch egzaminatorów z poznańskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Prokuratura zarzuciła im przyjmowanie łapówek od kursantów w 2006 roku. Na ławie oskarżonych towarzyszą im osoby, które miały wręczać pieniądze oraz policjanci, którzy jako funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu - nie bezinteresownie - zwracali zatrzymane dowody rejestracyjne informuje “Głos Wielkopolski”. W całej aferze łapówkarskiej w poznańskim WORD zarzuty przedstawiono dotąd ok. 150 osobom - kursantom, instruktorom, pośrednikom i egzaminatorom. Dwa lata temu podobną sprawę prowadzono w pilskim WORD - tam podejrzanych było 55 osób.

Początek procesu przypadkowo zbiegł się ze środowym zatrzymaniem dyrektora poznańskiego WORD i jednego z naczelników wydziałów, ale nie miało nic wspólnego z tą sprawą. - Dyrektorowi zarzucamy przekroczenie uprawnień i poświadczanie nieprawdy - mówi Marek Kasprzak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Nieprawidłowości miały powstać m.in. przy kursach na zlecenie urzędu pracy. - Natomiast naczelnik wydziału podejrzany jest również o przestępstwa korupcyjne. Brał po kilkaset złotych i czasem alkohol za przyspieszenie terminu egzaminów i za załatwienie lewych zaświadczeń o ukończeniu kursów. Wyłudzał też poświadczenia nieprawdy i nakłaniał do tego osoby uprawnione do wystawiania zaświadczeń.

Komentuj
Transport międzynarodowy - zwrot opłat
7 października 2010 | 0

Opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 1 października 2010 r. w sprawie upoważnienia Dyrektora Biura Obsługi Transportu Międzynarodowego w Warszawie do zwrotu opłaty za udzieloną licencję lub wypis z licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego. Upoważniony dyrektor Biura Obsługi Transportu Międzynarodowego w Warszawie dokonuje zwrotu części opłaty za udzieloną licencję lub wypis z licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego z rachunku bankowego przeznaczonego do gromadzenia wpływów z tytułu opłat za niektóre czynności administracyjne w międzynarodowym transporcie drogowym. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

Komentuj
Zawieszenie wykonywania transportu - zwrot opłat
7 października 2010 | 0

Opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 1 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i warunków zwrotu części opłaty za wydanie licencji i wypisów z licencji w przypadku zawieszenia wykonywania transportu drogowego. Zwrot części opłaty za wydanie licencji i wypisów z licencji w przypadku zawieszenia wykonywania transportu drogowego krajowego lub międzynarodowego może zostać dokonany w następujący sposób:

1) przelewem na rachunek bankowy albo

2) przekazem pocztowym na wskazany adres zamieszkania lub siedziby przedsiębiorcy, albo

3) w siedzibie organu, który udzielił licencji, za pokwitowaniem.

W dalszej części aktu ustawodawca określił warunki zwrotu oraz procedurę z tym związaną. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia tj. 7.10.2010 r.

Komentuj
Wyłudzenie zaświadczenia
7 października 2010 | 0

b86cbef1eef9d0f7fda3ac22666906e43035980e (Fot.: PD@N 361-6)

 

Na karę grzywny 6 tys. zł został skazany znany aktor Zbigniew B. za wyłudzenie zaświadczenia kursu na prawo jazdy. Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach jest prawomocny. Prokuratura oskarżyła Zbigniewa B. oraz jego znajomego Mirosława S. o to, że popełnili oszustwo i nie przeszli prawidłowo kursu na prawo jazdy kategorii B i E oraz załatwili sobie egzamin poprzez znajomości w WORD w Suwałkach. Obaj byli raz skazani, a drugi raz uniewinnieni od zarzutów przez sądy. Prokuratura nie zgodziła się z tym drugim wyrokiem i złożyła kasację do Sądu Najwyższego. SN uznał w lipcu tego roku, że suwalski sąd w procesie apelacyjnym nieprecyzyjnie uzasadnił wyrok wobec oskarżonych, uniewinniając ich i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Komentuj
Chciał wiedzieć jak wygląda rysa
5 października 2010 | 0

40-letni mieszkaniec Katowic 60 razy od początku tego roku porysował stojące przed swoim blokiem samochody. Tłumaczył, że nie chodziło o zemstę za tłok na parkingu czy niszczenie trawników - po prostu miał taką wewnętrzną potrzebę. Jak poinformował podkomisarz Jacek Pytel z katowickiej policji, właściciele samochodów oszacowali swoje straty na łączną kwotę ponad 60 tys. zł, natomiast sprawca dobrowolnie poddał się karze w zawieszeniu i w ciągu trzech lat mus naprawić szkody. Wandal wyjaśnił, że niszczył samochody podczas porannych spacerów z psem. Przekonywał ich, że chciał zobaczyć jak wygląda rysa na samochodzie. Niektóre samochody uszkodził kilkakrotnie - gdy właściciele usuwali jedną rysę, po pewnym czasie pojawiała się kolejna.

Przypomnijmy, iż za złośliwe porysowanie samochodu sąsiada grozi kara grzywny, a nawet więzienia. Kodeks karny za zniszczenia mienia, przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Pamiętajmy także, że faktpopełnienia wykroczenia przez kierowcę pozostawiającego swój samochód w miejscu gdzie jest to zakazane ma się nijak do odpowiedzialności cywilnoprawnej za uszkodzenie (porysowanie/zarysowanie) jego pojazdu.

Komentuj
Obowiązek nowego formularza dotyczącego kierowcy
5 października 2010 | 1

Założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o czasie pracy kierowców oraz ustawy o transporcie drogowym, przedłożone przez ministra infrastruktury. Zgodnie z przepisami unijnym, znowelizowane przepisy przewidują obowiązkowe stosowanie nowego, rozszerzonego formularza zaświadczenia dotyczącego kierowców. Przedsiębiorca zajmujący się przewozem osób i rzeczy będzie wystawiał takie zaświadczenie kierowcy, gdy ten: przebywał na zwolnieniu lekarskim; korzystał z urlopu wypoczynkowego; prowadził inny pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub umowy AETR; miał czas wolny od pracy lub odpoczywał; wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu; pozostawał w gotowości do wykonywania pracy.

Kierowca będzie musiał mieć takie zaświadczenie, aby móc je okazać na każde żądanie służb kontrolnych. W Polsce będą to: inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusze policji, straży granicznej i celnej. Zaświadczeniem będzie musiał legitymować się: kierowca zatrudniony przez przedsiębiorcę; przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy drogowe; kierowca nie zatrudniony przez przedsiębiorcę, ale wykonujący przewozy i pracujący na jego rzecz.

Wprowadzenie obowiązku wystawiania nowego formularza będzie korzystne dla przedsiębiorców i kierowców. Ułatwi dokumentowanie działalności kierowcy, zwłaszcza w sytuacji, kiedy nie będzie możliwe jej zarejestrowanie przez tachograf lub w przypadkach nie objętych dotychczasowym zaświadczeniem. Obecny formularz nie uwzględnia sytuacji, gdy kierowca miał czas wolny od pracy lub odpoczywał, wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu oraz pozostawał w gotowości do wykonywania pracy.

Te rozwiązania wymagają zmian w ustawie o transporcie drogowym, w części dotyczącej wykazu dokumentów, które kierowca musi okazać na żądnie organu kontroli.

Komentuj
Prawo jazdy wymienione na ukraińskie
1 października 2010 | 2

Ukraińskie prawo jazdy nie może być wykorzystywane do obejścia polskich przepisów o zakazie prowadzenia pojazdów i egzaminie kontrolnym. Zgodnie z art. 94 ust. 2 prawa o ruchu drogowym prawo jazdy wydane na Ukrainie osobie zamieszkałej w Polsce może być wymienione na polskie bez egzaminu. W 2006 r. wymieniono 502 ukraińskie prawa jazdy na polskie, w 2007 r. 678, a w 2008 r. około 700 mówi Jakub Dąbrowski z Ministerstwa Infrastruktury. Danych o odmowach nie mamy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i w skardze kasacyjnej do NSA Miłosz L. argumentował, iż błędnie uznano, że ma polskie prawo jazdy. Wskutek orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów utracił uprawnienia do kierowania pojazdami, a wobec nieprzystąpienia do egzaminu nie zostało mu ono przywrócone. Ma więc jedynie prawo jazdy uzyskane na Ukrainie. Ponieważ obecnie zamieszkuje w Polsce, zgodnie z art. 94 ust. 2 prawa o ruchu drogowym należy mu wydać polskie prawo jazdy bez egzaminu. WSA i następnie NSA (sygn. I OSK 1607/09) oddaliły skargi. Podzieliły opinię, że Miłosz L. ma nadal ważne polskie prawo jazdy. Wyroki karne jedynie pozbawiały go możliwości jego używania.

Przepisy Konwencji Wiedeńskiej z 1968 r. o ruchu drogowym zwalniają sygnatariuszy, a więc i Polskę, z uznawania zagranicznych praw jazdy osób, które stale mieszkają na ich terytorium lub które się tam przeniosły po wydaniu prawa jazdy. Uzyskując uprawnienia do kierowania pojazdami na Ukrainie, Miłosz L. nie miał tam stałego miejsca zamieszkania. Jego pobyt był czasowy, związany z kursem i egzaminem na prawo jazdy. Po zdaniu egzaminu zameldował się ponownie w Polsce. Tym samym zaistniała sytuacja określona w art. 41 ust. 6 lit. b Konwencji, który zwalnia sygnatariuszy z generalnego obowiązku wzajemnego uznawania uprawnień do kierowania pojazdami uzyskanych w innym państwie. Miejsce zamieszkania Miłosza L. w czasie wydawania prawa jazdy nie znajdowało się na Ukrainie, a po wydaniu tego dokumentu zainteresowany przeniósł się z powrotem do Polski stwierdził NSA. W ocenie sądu takie postępowanie zmierzało do obejścia wymogów określonych w prawie o ruchu drogowym.

Komentuj
W sprawie rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie
30 września 2010 | 4

ec5f3c47c169dfa9547b37ef4825188a7565a367

(Fot.: PD@N 361-1jm)

Komisja Europejska (KE) ponownie upomniała Polskę za odmowę rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie. KE domaga się zmiany polskich przepisów, które są - jej zdaniem - sprzeczne z unijnym prawodawstwem. KE uważa, że Polska łamie unijną dyrektywę o homologacji typów układów kierowniczych z 1970 roku, dyrektywę ramową o homologacji pojazdów silnikowych z 2007 roku, a nade wszystko art. 28 unijnego traktatu gwarantujący swobodę przepływu towarów na wspólnym unijnym rynku. Do tego - twierdzi KE - sprowadza się polski wymóg, by przed rejestracją pojazdu w Polsce przełożyć koło kierownicy na lewą stronę. Nie ma ku temu powodów, skoro - argumentuje KE - tego rodzaju samochody z powodzeniem są rejestrowane i jeżdżą w innych krajach UE, nie tylko w Wielkiej Brytanii. Polskie władze argumentują, że skorzystały z dopuszczonej w prawie UE możliwości wprowadzania zakazów i ograniczeń uzasadnionych względami bezpieczeństwa publicznego i ochrony zdrowia. Takie zdanie podzielił Naczelny Sąd Administracyjny, który w styczniu bieżącego roku wypowiedział się w sprawie sprowadzanych do Polski aut z kierownicą po prawej stronie. KE zajęła się sprawą na wniosek mieszkańca Kielc, który bezskutecznie próbował zarejestrować w Polsce sprowadzony z Wielkiej Brytanii samochód z kierownicą po prawej stronie. Po odmowie władz, poskarżył się do Brukseli. Na skutek listu KE zbadała sprawę i wszczęła postępowanie. Wysłany w czwartek list stanowi otwarcie kolejnego etapu procedury za złamanie unijnych przepisów przez kraje członkowskie. Jeśli KE uzna odpowiedź polskich władz za niewystarczającą, może skierować sprawę do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Minister transportu może wydać zgodę na rejestrację w Polsce auta przystosowanego do ruchu lewostronnego w przypadku pojazdów specjalnych czy zabytkowych. Polska od chwili wejścia do Unii jest największym importerem używanych aut na świecie. Zniesienie zakazu rejestracji aut z kierownicą po lewej stronie otworzyłoby nasz rynek na używane pojazdy z Wlk. Brytanii oraz Japonii. 

Ministerstwo Infrastrukturynie skomentowało pisma KE. - Oficjalnie jeszcze go nie dostaliśmy - powiedział rzecznik resortu Mikołaj Karpiński. Potwierdził, że pod koniec 2009 r. Ministerstwo nie zgadzało się z zastrzeżeniami KE do ograniczenia rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie. - Takie auta można rejestrować po przełożeniu kierownicy na lewą stronę - powiedział. Dodał, że zakaz ma na względzie bezpieczeństwo drogowe.Tego samego argumentu używa też Bruksela. "Całkowity zakaz rejestrowania pojazdów przystosowanych do ruchu lewostronnego jest niewspółmierny w stosunku do uzasadnionego celu polityki państwa, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach oraz ochrona zdrowia i życia ludzi" - uważa KE.Na początku roku Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że rząd może ze względów bezpieczeństwa publicznego i ochrony zdrowia zakazać rejestracji auta z kierownicą po prawej stronie. Skarżył się na to mieszkaniec Kielc, po którego skardze sprawą zajęła się też KE.

Komentuj
Jechał 150 km/godz. a mógł 50 km/godz.
28 września 2010 | 2

Zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym (luty 2008) postawiła prokuratura Maciejowi Z. Dziennikarzowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Prokuratura długo nie mogła przedstawić mu zarzutów. Nie godzili się na to biegli psychiatrzy. Stan zdrowia dziennikarza poprawił się jednak na tyle, że śledczy zdecydowali się zlecić kolejne badanie. - Stan podejrzanego oceniło dwóch biegłych psychiatrów, psycholog, neurolog i neuropsycholog. Wszyscy uznali, że można wykonywać z nim czynności procesowe, z zastrzeżeniem, że musi być przy nim adwokat - informuje prok. Monika Lewandowska, rzecznik stołecznej prokuratury. Prokurator przesłuchał Z. w charakterze podejrzanego i postawił mu zarzut. Według prokuratury jechał za szybko (w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 50 km/godz.) i zignorował znak informujący o nierównościach. Podejrzany twierdzi, że niewiele pamięta z tamtego dnia i nie jest w stanie przywołać dokładnych okoliczności wypadku. Odmówił składania dalszych zeznań. Śledztwo wykazało, że Z. jechał ulicą Puławską z prędkością 140-150 km na godzinę - jak oceniają biegli - podczas gdy dozwolona prędkość na tym odcinku to 50 km na godzinę. Na nierówności stracił panowanie nad ferrari, wzbił się w powietrze i uderzył w filar wiaduktu. Auto stanęło w płomieniach. Maciej Z., jadący z prędkością znacznie większą niż dozwolona, wjechał w filar wiaduktu, rozbijając auto i powodując śmierć (na miejscu) swojego pasażera - dziennikarza “Super Expressu”, Jarosława Zabiegi. Wtedy było to wyjątkowo niebezpieczne i zdradliwe miejsce - na odcinku tuż przed estakadami droga nieco się podnosiła, by zaraz gwałtownie opaść. Z drogi wyleciał tam niejeden samochód. Dwa lata wcześniej właśnie tu rozbił się 22-letni kierowca bmw. Ani Zientarski, ani jego adwokat nie złożyli też żadnych wniosków dowodowych. To oznacza, że prokuratura może kończyć śledztwo w sprawie wypadku.

Komentuj
Uprawniony do kierowania ruchem, ale… pijany
27 września 2010 | 0

35-letni mężczyzna kierował ruchem pojazdów w Człuchowie na drodze krajowej, mając ponad półtorej promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna kierował ruchem pojazdów za pomocą tarczy do zatrzymywania. Mężczyzna nie mógł utrzymać równowagi. Po przebadaniu alkotestem okazało się, że 35-letni pracownik ma ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Pracownik uprawniony do kierowania ruchem pojazdów podczas prac drogowych, odpowie za wykonywanie czynności związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentuj
Nie potrafimy korzystać z pasa rozbiegowego (2)
27 września 2010 | 1

Analizując wypadek autokaru pod Berlinem w którym zginęło 14 osób przedrukowaliśmy lict poświęcony korzystaniu z pasa rozbiegowego. Według niemieckiej policji do tej straszliwej kraksy doszło z winy prowadzącej mercedesa, która chcąc włączyć się do ruchu zamiast jechać pasem rozbiegowym od razu znalazła się (być może w wyniku poślizgu) na prawym pasie autostrady. I apel: apeluję do rodaków, którzy jeżdżą niemieckimi autostradami (polskimi zresztą także). Gdy widzisz kierowcę starającego się włączyć do ruchu z pasa rozbiegowego ZWASZE zrób mu miejsce. Oczywiście, gdy upewnisz się, że nie zajedziesz nikomu drogi! Z poważaniem Maria O. Poniżej podaliśmy też następujący opis:

Pasy rozbiegowe najczęściej spotkać można na autostradach, ale też np. przy wyjazdach z wielu stacji benzynowych, czy za skrzyżowaniami coraz częściej wyznaczane są specjalne pasy do rozpędzania. W teorii powinny ułatwiać szybkie i bezpieczne wjechanie na sąsiedni pas. Zasada jest bardzo prosta. Wszystko sprowadza się do zminimalizowania różnicy prędkości pomiędzy autem, które porusza się po pasie do rozpędzania i tym, które jedzie pasem sąsiednim. Sprawne wykonanie tego manewru oznacza, że auto wjeżdżające z pasa rozbiegowego na pas sąsiedni ma praktycznie taką samą prędkość jak inne auta. Niestety, wielu kierowców na pasie rozbiegowym nie rozpędza się, ale zwalnia w oczekiwaniu na odpowiednio dużą wolną przestrzeń. W skrajnych przypadkach, gdy kończy się “rozbiegówka”, po prostu wjeżdżają na sąsiedni pas, zmuszając innych uczestników do gwałtownych manewrów. Jak może skończyć się wjazd na pas z prędkością 20 km/h, podczas gdy inne auta jadą 130 km/h, nietrudno sobie wyobrazić! Błędem jest także ślamazarne przyspieszanie na pasie rozbiegowym i kontynuowanie powolnej jazdy bezpośrednio po zmianie pasa. O ile w mieście może to mieć mniejsze znaczenie, choć też drażni, o tyle na autostradzie jest wręcz niebezpieczne.

W Polsce wielu instruktorów nauki jazdy nie potrafi z nich korzystać, trudno się zatem dziwić, że nie robią tego kursanci – po uzyskaniu uprawnień przyszli kierowcy – komentuje “Auto Świat”. Dodajmy, że w kodeksie drogowym nie ma ani słowa na temat "pasów rozbiegowych" i "wyłączeniowych".

A oto wypowiedzi naszych Czytelników:

Bogusław Sz.: Pas rozbiegowy? A cóż to za nazwa? Czy po takim pasie się biega??? Taki portal powinien świecić wzorową poprawnością! Zapewne chodzi o pas włączania...

Tadeusz M.: Witam. "Wszystko sprowadza się do zminimalizowania różnicy prędkości"... Dokładnie Tak! Ale..."W Polsce wielu instruktorów nauki jazdy nie potrafi z nich korzystać, trudno się zatem dziwić, że nie robią tego kursanci"... i tu też się zgadzam (chociaż też jestem instruktorem). Dlaczego, tak jest? Jednym z powodów jest oszczędność paliwa, cena kursu w wielu przypadkach na granicy opłacalności lub poniżej (890 -1100) przy czym jak wiadomo realny koszt to 1200-1400 zł. Instruktorzy szukają oszczędności, uczą "przyspieszania" wykorzystując do 2500 obrotów silnika - modna ostatnio EKO-JAZDA :) prędkość max jaką uzyskują w ten sposób kursanci to ok. 70 km/h!!! Zauważam ten problem u kursantów z innych ośrodków przychodzących po niezdanych egzaminach na szkolenie uzupełniające lub dodatkowe, widzę też jak w czasie szkolenia rozpędzają się "elki", szczególnie chodzi mi o sytuację na drogach poza obszarem zabudowanym, gdzie inne pojazdy jadą o ok. 20 km/h więcej niż to jest dozwolone - ale to norma. Więc apeluje do wszystkich kolegów i koleżanek instruktorów: dodajcie te 50 zł do tych tanich kursów i rozpędzajcie samochody "kręcąc" silniki do min. 4000 obrotów, a lepiej wyżej! niech kursant nauczy się przyspieszać! Sprawdźcie kiedy wasze auto ma max moment obrotowy i kiedy osiąga max moc (a to jest ok. 5 000-6 000). Pozdrawiam Tadeusz M.

Maksymilian: W teorii wszystko "fajnie". Natomiast kłopot pojawia się przy rzeczywistym korzystaniu z "pasa rozbiegowego":

- jedna rzecz, z którą w zupełności się zgadzam kulturalnie jest dopomóc włączyć się na pas główny. Niestety to ciągle rzadkość.

- druga rzecz to prędkości. np. pas włączeniowy dopuszczalna prędkość 50 km/h rozpędzamy się i... musimy zwolnić lub zatrzymać się gdyż ulicą mkną samochody po 70-80 km/h.

- trzeci kłopot nabieramy prędkości na "pasie rozbiegowym", a "mistrz kierownicy" ścina po linii ciągłej i wyjeżdża bezpośrednio na główną drogę i dopiero zaczyna się rozpędzać blokując nam wyjazd...

Niestety jeszcze bardzo długa droga edukacji przed nami...

Ryszard W.:Jestem właścicielem OSK Lingwista w Gorzowie Wlkp. i chyba jedynym, który uczy rozpędzania na takim pasie, wiele “elek” właśnie zwalnia i zatrzymuje się nawet, no ale ja jeżdżę autem od 40 lat.

Władysław T.: Nie odkryję żadnej tajemnicy, jeśli powiem, że żeby zostać instruktorem nauki jazdy trzeba mieć zaledwie trzy lata prawo jazy. W moim skromnym odczuciu jest to skandal i działanie prowadzące do rozbicia całej Polskiej motoryzacji. Instruktor nauki jazdy to: nauczyciel i wychowawca. To on pokazuje i kształtuje przyszłego kierowcę, to od niego zależy jakie nawyki zostaną zaszczepione przyszłym kierowcą. "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". To nie mój wymysł. Zdaje się nie potwierdzać przysłowie: "mądry Polak po szkodzie". U nas można by raczej powiedzieć, że i przed szkodą i po szkodzie...". Pozdrawiam Władek.

Komentuj
Ochrona przed hałasem na drogach powiatowych
27 września 2010 | 1

Istniejące rozporządzenia nie wymieniają dróg powiatowych w katalogu obiektów, których zarządcy zobowiązani są do dokonywania okresowych pomiarów poziomu hałasu. Ogranicza to możliwość stosowania zabezpieczeń akustycznych i utrudnia życie pobliskim mieszkańcom. RPO poprosił Ministra Środowiska o ustosunkowanie się do tego problemu.

ccf994bbb27f21620640b6558f11370f4b47505f

(Fot.: PD@N 361-13)

 

Rzeczpospolita Polska

Rzecznik Praw Obywatelskich

Irena Lipowicz

Warszawa, 1 października 2010 r.

 

Pan Andrzej Kraszewski

Minister Środowiska

Szanowny Panie Ministrze,

Pragnę zasygnalizować Panu Ministrowi problem podnoszony przez osoby zamieszkujące przy drogach powiatowych, związany z emisjami powodującymi nadmierny hałas, którego źródłem jest ruch pojazdów samochodowych.

Na mocy art. 174 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (tj. Dz. U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150 ze zm.), eksploatacja dróg, linii kolejowych, linii tramwajowych, lotnisk oraz portów nie może powodować przekroczenia standardów jakości środowiska. Zgodnie z ustępem 2 pkt 4 cytowanego przepisu, emisje polegające na powodowaniu hałasu, powstające w związku z eksploatacją drogi, linii kolejowej, linii tramwajowej, lotniska oraz portu nie mogą, z zastrzeżeniem ust. 3, spowodować przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego zarządzający tym obiektem ma tytuł prawny.

Konsekwencją powyższego jest obowiązek ustanowiony w art. 175 ust. 1 przedmiotowej ustawy, na mocy którego zarządzający drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem lub portem, z zastrzeżeniem ust. 2, jest obowiązany do okresowych pomiarów poziomów w środowisku substancji lub energii wprowadzanych w związku z eksploatacją tych obiektów. Z kolei, art. 176 ustawy Prawo ochrony środowiska zawiera upoważnienie dla ministra właściwego do spraw środowiska do określenia w drodze rozporządzenia wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomu substancji lub energii w środowisku, o których mowa w art. 175 ust. 1 - 3. W szczególności, w przedmiotowym akcie wykonawczym może zostać ustalone wymaganie prowadzenia pomiarów w zależności od kategorii lub klasy drogi, kategorii linii kolejowej albo linii tramwajowej, oraz w związku z usytuowaniem drogi na terenach gęsto zaludnionych (art. 176 ust. 3 pkt 1 lit. a oraz pkt 2 lit. a ustawy).

Wykonując powyższe upoważnienie, Minister Środowiska wydał w dniu 2 października 2007 roku rozporządzenie w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomów w środowisku substancji lub energii przez zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem, portem (Dz. U. z 2007 r., Nr 192, poz. 1392). W § 3 rozporządzenia wskazano typy obiektów budowlanych infrastruktury komunikacyjnej, których zarządcy zobowiązani są do dokonywania okresowych pomiarów, w tym drogi publiczne tj. autostrady, drogi ekspresowe, inne drogi krajowe oraz wojewódzkie.

Przedmiotowy katalog nie zawiera jednakże dróg powiatowych, co powoduje brak możliwości kontroli poziomu hałasu i ogranicza możliwość stosowania art. 173 pkt 1 lit a ustawy Prawo ochrony środowiska (stosowne zabezpieczenia akustyczne), co nie tylko ma niekorzystny wpływ na zdrowie ludzi, ale również na środowisko. W mojej ocenie taka sytuacja może budzić wątpliwości w świetle art. 5 oraz 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Wobec powyższego, na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 roku o Rzeczniku Praw Obywatelskich (tj. Dz. U. z 2001 r., Nr 14, poz. 147 ze zm.) zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie.

Łączę wyrazy szacunku

Irena Lipowicz

Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS będzie Państwa informowała o zasygnalizowanym przez rzecznika praw obywatelskich problemie niedostatecznej ochrony przed hałasem komunikacyjnych osób zamieszkałych przy drogach powiatowych.

Komentuj
Wiceprzewodniczący Komisji Infrastruktury o fotoradarach
27 września 2010 | 0

Pytania do Krzysztofa Tchórzewskiego, wiceprzewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury:

Pytanie: Szykują się rewolucyjne zmiany w przepisach ruchu drogowego. Jakie mają one znaczenie dla kierowców?

Krzysztof Tchórzewski:Bardzo duże. W projekcie nowelizacji ustawy została wprowadzona możliwość tolerancji przekroczenia dozwolonej prędkości o 5 km/godz. To znaczy, że kierowca, który nieznacznie przekroczy prędkość, nie zostanie ukarany mandatem. Wynika to stąd, że na polskich drogach jest duże natężenie ruchu i jest wiele znaków – więcej niż w innych państwach europejskich. Nie można więc oczekiwać, że kierowca koncentrując się na jeździe, co chwilę będzie zerkał na prędkościomierz. Dlatego nieznaczne przekroczenie prędkości to błąd, jaki kierowca może popełnić nieświadomie. Jednak szybsza jazda zostanie uznana za działanie zamierzone i spotka się z karą. Chcemy jednak zlikwidować przypadki, gdy kierowcy dostają wydruki z fotoradarów z miejsc, gdzie jest 60 km/godz., a zmierzono 62 km/godz.

Pytanie: W wielu miejscach fotoradary są ustawiane do zarabiania pieniędzy, a nie do poprawy bezpieczeństwa. Czy to się zmieni?

Krzysztof Tchórzewski:Tak. Fotoradar będzie postawiony w miejscu, gdzie jest szczególnie niebezpiecznie. Każda taka decyzja zostanie poprzedzona opinią policji. Jeżeli okaże się, że tam, gdzie dziś jest fotoradar, nie ma zagrożenia, to maszt na takie urządzenie zostanie zlikwidowany. Znikną też atrapy fotoradarów. Kierowca musi wiedzieć, że tam, gdzie rzeczywiście jest fotoradar, musi jechać zgodnie z przepisami, bo w przeciwnym razie zostanie ukarany. Dlatego w miejscach, gdzie nie będzie fotoradaru, zarówno ich atrapy, jak i puste maszty zostaną usunięte. W miejscach szczególnie niebezpiecznych, gdzie pozostaną maszty, będzie konieczne zamontowanie w nich urządzenia. Fotoradary muszą być też widoczne.

Komentuj

Statystyka

Stan bezpieczeństwa na drogach
17 października 2010 | 0

Od 2008 r. następuje spadek liczby wypadków, ofiar śmiertelnych i rannych.

W 2009 r. w stosunku do 2008 r. spadek ten kształtował się na następującym poziomie:

- liczba wypadków zmniejszyła się o 4 869, tj. o - 9,9% (w sumie 44 185 wypadków),

- liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach zmniejszyła się o 865 osób, tj. o - 15,9% (w sumie 4 572 ofiar),

- liczba rannych zmniejszyła się o 6 069 osób, tj. o - 9,8% (w sumie 56 028 rannych).

Rok 2008

- liczba wypadków: mniejsza o 482 w porównaniu z 2007 r.

- liczba ofiar śmiertelnych: mniejsza o 146 (jw.)

Rok 2009

- liczba wypadków: mniejsza o 4 858 w porównaniu z 2008 r.

- liczba ofiar śmiertelnych: mniejsza o 865 (jw.)

Rok 2010 (styczeń-wrzesień; dane wstępne)

- liczba wypadków: mniejsza o 3 746 w porównaniu z okresem styczeń-wrzesień 2009 r.

- liczba ofiar śmiertelnych: mniejsza o 470 (jw.)

Komentuj

Przegląd prasy

Trzeci Europejski Dzień BRD
14 października 2010 | 0

W siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli 13 i 14 października 2010 roku odbyły się obchody Trzeciego Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.Celem obchodów Europejskiego Dnia bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest zwiększenie wiedzy na temat najlepszych praktyk krajowych i lokalnych, podkreślenie ich znaczenia i stworzenie okazji do współpracy na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie. Komisja Europejska była gospodarzem konferencji pt. “W drodze do bezpieczniejszych dróg w Europie”, na której zaprezentowano nowe kierunki polityki związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego na lata 2011-2020. Następnie odbyła się debata nad przyszłością bezpieczeństwa ruchu drogowego i wyzwaniami stojącymi przed Europą: w zakresie niesienia pomocy osobom rannym w wypadkach drogowych, w związku z różnymi grupami użytkowników dróg (osoby starsze, rowerzyści, motocykliści, osoby prowadzące pod wpływem alkoholu lub leków), odnośnie budowy bezpiecznej infrastruktury drogowej. Tematy poruszane na konferencji to m.in.: “Starzenie się populacji a urbanizacja: sieć miast przyjaznych dla osób starszych”, “Jak dostosowywać ruch rowerowy do ruchu drogowego?”, “Prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu i leków”, “Jak poprawić bezpieczeństwo motocyklistów?”, “Koszty społeczne wypadków drogowych w Belgii”, “Co sprawia, że droga jest bezpieczna?”, “Wpływ infrastruktury na bezpieczeństwo ruchu drogowego”, “Infrastruktura a niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” oraz “Infrastruktura miejska: doświadczenia Brukseli”.

Prezydencja belgijska 14 października, jako gospodarz konferencji, poprowadziła panel dotyczący transgranicznej egzekucji przepisów prawa ruchu drogowego oraz współpracy policji i sądów z państw członkowskich EU w celu efektywnego sankcjonowania wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym w Europie. Temat przewodni tego dnia: “Transgraniczna wymiana danych w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego", a w wystąpieniach prelegentów zagadnienia: “Dlaczego transgraniczna wymiana informacji jest potrzebna?”, “Wyzwania dla bezpieczeństwa ruchu drogowego w dzisiejszej Europie”, “Przestępstwa i wykroczenia w ruchu drogowym popełniane przez obcokrajowców we Francji” oraz “EUCARIS, PRUM i systemy wymiany informacji w Europie”. Odbyła się także prezentacja nowego projektu dyrektywy odnośnie transgranicznej wymiany informacji oraz węgierskiego programu badań nad sankcjami transgranicznymi. Tego samego dnia odbyła się także ceremonia rozdania Europejskich Nagród BRD dla najlepszych inicjatyw stowarzyszeń działających na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. To już 9. edycja konkursu organizowanego przez Norauto Foundation. W tym roku o nagrody ubiegały się 94 projekty, zgłoszone przez stowarzyszenia z 17 państw, w tym z dwóch nowych krajów członkowskich UE: Węgier i Rumunii. Warto wspomnieć, że Pierwszy Europejski Dzień BRD zorganizowany został 27 kwietnia 2007 r. pod hasłem “Bezpieczniejsza przyszłość dla młodzieży na naszych drogach” i dedykowany był młodym kierowcom.

Komentuj
Jedna z największych tragedii drogowych
12 października 2010 | 1

77bd87ddc6713ea9aac6642a0ee7a924d434963b

(Fot.: PD@N 361-22)

Rankiem pod Nowym Miastem nad Pilicą (Mazowieckie)doszło do zderzenia tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęło w sumie 18 osób - kierowca i wszyscy pasażerowie (najpewniej pracownicy sezonowi) volkswagena transportera, który czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym. Do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 707, głównym połączeniu drogowym między Skierniewicami a Nowym Miastem nad Pilicą. Po godz. 6 zderzyły się tam czołowo volkswagen transporter i ciężarowe volvo. 16 osób zginęło na miejscu, dwie kolejne zostały przewiezione do szpitala, gdzie również zmarły. Ofiary to kierowca i pasażerowie transportera. Cztery z nich to kobiety. Kierowca volvo-chłodni, który wezwał pomoc, został jedynie lekko ranny - jest już w szpitalu. Policja ustaliła, że był trzeźwy. Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli do miejsca wypadku, przyznają w rozmowie z reporterem TOK FM, że wypadek był niezwykle tragiczny. Musieli rozcinać samochód, by docierać do znajdujących się w środku ludzi. - To wszystko było tak zaklinowane. Siedzenia pogniotły tych ludzi, połamały im nogi. Ciężko było - mówią. - Do momentu, dopóki nie zaczęliśmy wyjmować ciał, nie wiedzieliśmy, ile było osób. Rozcinaliśmy samochód i niestety wyjęliśmy osiem osób. Patrzymy, a tam jeszcze jest osiem ciał - tłumaczą.

6d974de66503a51ef9991743ed461d5b6d72c00f

(Fot.: PD@N 361-23)

- Do wypadku busa, doszło prawdopodobnie podczas wyprzedzania przy bardzo trudnych warunkach na drodze - mówił dziennikarzom na miejscu zdarzenia komendant główny policji Andrzej Matejuk. Powiedział też, że z ustaleń policji wynika, iż w busie były miejsca jedynie dla sześciu osób. Pozostałe siedziały m.in. na podłodze. Złamanie zasad bezpieczeństwa przez kierowcę transportera lub niesprawne technicznie pojazdy - to dwie brane przez prokuraturę pod uwagę wersje dotyczące przyczyn wypadku.

Jak oceniał rzecznik prasowy mazowieckiego komendanta wojewódzkiego policji w Radomiu podinspektor Tadeusz Kaczmarek duże znaczenie mogła mieć mgła i prędkość. - Samochody, które poruszałyby się z prędkością 10 km na godzinę miałyby co najwyżej stłuczkę. Taka liczba ofiar świadczy jednak, że prędkość musiała być bardzo duża - dodaje.

- Samochód transportowy nie był dostosowany do przewozu osób - powiedział TOK FM Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji. - Osoby w nim nie jechały w fotelach, nie miały zapiętych pasów. Jechały najprawdopodobniej na skrzynkach, deskach, czyli prowizorycznie zrobionych siedzeniach. To wszystko spowodowało, że w momencie zderzenia te osoby w sposób niekontrolowany przemieszczały się po samochodzie - dodał.

Oto pierwsze komentarze:

- “Polityka” komentuje: robotnicy, którzy zginęli w wypadku koło Nowego Miasta nad Pilicą, mieli pecha. Ale przecież zdawali sobie sprawę, że auto, do którego wsiadają, do przewożenia ludzi zupełnie się nie nadaje.

- “Newsweek” - Naruszyli - i kierowca, i pasażerowie - wszystkie możliwe przepisy, mylnie skalkulowali ryzyko. Jednak rozmowa o tym wypadku nie powinna w pierwszym rzędzie polegać na tym, jak Polaków nauczyć kultury ruchu drogowego. Tylko, jak sprawić, by część z nich nie czuła się zmuszona do podejmowania decyzji przesądzających o ich życiu i śmierci pod wpływem skrajnej desperacji.

Komentuj
Patrz jak cofasz
11 października 2010 | 2

Nawet 25% kolizji ma związek z cofaniem. To dużo, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że statystyczny kierowca cofając, przejeżdża niewiele ponad półtora kilometra rocznie.* Trenerzy Szkoły Jazdy Renault radzą, jak wykonywać ten manewr bezpiecznie.

Najczęstsze błędy podczas cofania to wykonywanie tego manerwu bez należytej koncentracji i przy zbyt dużej prędkości. Cofanie nie należy do lubianych manewrów. Wpływ na to ma jednak nie tylko ograniczona widoczność podczas cofania, ale także brak wprawy samych kierowców - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.Podstawowa zasada bezpiecznego cofania to uważne obserwowanie przestrzeni obok i za samochodem w lusterkach. Nie powinno się jednak polegać tylko na nich ze względu na martwy punkt, czyli miejsce nieco z tyłu i z boku pojazdu, którego nie widać w żadnym lusterku. Zachowanie wyjątkowej ostrożności jest szczególnie istotne podczas cofania w miejscach, gdzie jest wiele osób oraz innych samochodów, np. na parkingach galerii handlowych. Kierowca powinien cofać bardzo ostrożnie i powoli nawet jeśli wydaje mu się, że bezpośrednio w pobliżu nie znajdują się żadni ludzie ani przedmioty mogące uniemożliwić bezpieczne cofanie. Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci, które ze względu na niski wzrost mogą nie zostać zauważone przez cofającego kierowcę. - Jeśli jest taka możliwość, warto aby kierowca skorzystał z pomocy pasażera, który wysiądzie i wskazując drogę z zewnątrz ułatwi cofanie - dodają trenerzy. Najlepszym sposobem na ograniczenie ryzyka kolizji związanego z manewrem cofania jest unikanie sytuacji, w których kierowca jest zmuszony cofać. Jeśli jednak np. podczas parkowania nie da się ich uniknąć, należy pamiętać o tym, że lepiej jest zaparkować auto tyłem, ponieważ tak ustawiony pojazd umożliwi bezpieczny wyjazd. Zasada jest taka, że jeśli tylko jest to możliwe, samochód powinien być ustawiony tak, aby po wejściu do niego można było od razu jechać bez konieczności cofania- podkreślają trenerzy Szkoły Renault. W ubiegłym roku na polskich drogach nieprawidłowe cofanie było przyczyną ponad 600 wypadków, w których śmierć poniosło 21 osób, a 614 zostało rannych.**

Cofając pamiętaj o:

-dokładnym rozejrzeniu się dookoła zanim rozpoczniesz cofanie;

- utrzymywaniu minimalnej prędkości podczas wykonywania tego manewru;

- kontrolowaniu w lusterkach tego co dzieje się wokół samochodu;

- prawidłowym używaniu kierunkowskazów;

- zachowaniu szczególnej ostrożności, nawet jeśli wydaje Ci się, że wokół nie ma żadnych pojazdów ani osób;

- poproszeniu pasażera o pomoc, jeśli wymaga tego sytuacja.

Źródła: * University of Minnesota, Center for Transportation Studies ** www.policja.pl

Komentuj
„Parkuj po ludzku”. Nasze chodniki, wasze jezdnie
5 października 2010 | 1

79ce228f79b4f0f7e316cb7b2a95ebb9c2237c39

(Fot.: PD@N 361-19)

Redakcja "Gazety Wyborczej" apeluje do kierowców: "Parkuj po ludzku!". To hasło ich nowej akcji, w której chcą się ująć za pieszymi. Czytamy dalej: Dosyć mamy rozjeżdżania i zastawiania chodników przez samochody. W Warszawie przyjęło się, że to pieszy ma im ustępować, okrążać i przeciskać się pod ścianą. Odzew był natychmiastowy - jedni dziękują za podjęcie tematu, inni zarzucają wrażą propagandę. Jest grupa czytelników, która kompromisowo proponuje, aby budować podziemne parkingi. Ten problem pojawił się podczas niedawnej dyskusji nad projektem przebudowy pl. Trzech Krzyży, którą szykuje ratusz. Z powierzchni mają tam zniknąć wszystkie miejsca parkingowe (przybędzie m.in. ogródków kawiarnianych), ale garaż planowany pod częścią placu miasto odłożyło na później. Tak jak w wielu innych miejscach. (...). - Na Manhattanie na ciągłe parkowanie (na chodnikach przyp. red.) mogą sobie pozwolić tylko milionerzy, w Waszyngtonie w ścisłym centrum jest to w ogóle niemożliwe. Dr Andrzej Brzeziński z Politechniki Warszawskiej zwraca uwagę na ciekawy trend w Wiedniu i Berlinie - tam wskaźniki motoryzacji spadają (z 421 i 360 aut na tysiąc mieszkańców w 2005 r. do 392 i 358 w 2008 r.). - Samochód staje się mniej potrzebny, bo jest transport zbiorowy. U nas mimo dobrej komunikacji jest odwrotnie, bo lubimy samochody - mówi. Szacuje, że w Warszawie mamy od 450 do 500 samochodów na tysiąc mieszkańców (w 2000 r. - 413). W zeszłym roku GUS podał, że w stolicy zarejestrowano 1 mln 118 tys. 781 pojazdów. Do tego trzeba doliczyć auta z innych miast. Według Zarządu Dróg Miejskich do Warszawy codziennie wjeżdża ich aż pół miliona, a liczba ta wzrosła w ciągu dziesięciu lat o połowę. Dlatego prof. Suchorzewski boleje nad naszą polityką parkingową: - Nie potrafię wskazać przykładu innego państwa niż Polska, gdzie parkowanie na chodnikach jest legalne, jeśli nie stoi znak zakazu. Dodaje, że ceny za bilety w parkomatach są za niskie - stawka powinna być taka, aby w godzinach szczytu zajętych było 95 proc. miejsc. W dodatku kuleje karanie parkujących nieprawidłowo. Przykład? Ulica Grzybowska przy Waliców - rząd samochodów stoi za darmo mimo zakazu i strefy płatnego parkowania. Tuż obok znajduje się siedziba warszawskiej drogówki.

Jesteśmy za słusznością stwierdzenia, iż kulturę społeczeństw najłatwiej ocenić po tym, jak traktowani są najsłabsi. A na ulicy - w ruchu drogowym - słabym i kruchym będzie zawsze pieszy.

Komentuj
Za mało praktyki, za wiele teorii
27 września 2010 | 2

W mediach trwa dyskusja nad przyczynami niedawnego wypadku polskiego autokaru pod Berlinem. Policja twierdzi, że tutaj nie ma mowy o winie kierowców, mimo to pytania o szkolenie kierowców autokarów wciąż są stawiane. Powoływane są wyniki raportu NIK, który potwierdził, że prawie 10 procent kierowców autobusów jeździ w Polsce bez pełnych kwalifikacji uprawniających do wykonywania zawodu. Co w tej sprawie szkoleniowcy? Poniżej opinie Macieja Kulki - właściciela jednego z ośrodków szkolenia kierowców w Lublinie, który od lat prowadzi szkolenia na kategorię D (autobusy). I jak czytamy na łamach portalu TOK FM od lat zabiega o zmianę przepisów. TOK FM: Mamy kolejny wypadek polskiego autokaru. I choć w tym przypadku prawdopodobnie nie ma mowy o winie kierowcy, pojawiają się pytania, czy kierowcy, którzy jeżdżą autokarami są dobrze szkoleni?

Maciej Kulka: Problem polega na tym, że jest za duży nacisk na teorię, a za mały na praktykę. Jeśli w maksymalnej ilości godzin mamy 200 godzin teorii, a tylko 80 godzin praktyki to ten podział nie powinien tak wyglądać. Dzisiaj, aby posiadać uprawnienia do kierowania autobusem należy zdać egzamin na prawo jazdy kategorii D i dodatkowo kurs kwalifikacji wstępnej. To właśnie na tym kursie kwalifikacji wstępnej jest tak dużo teorii.

TOK FM: Czyli jedna rzecz, to zbyt mało praktyki. Ale wiem, że zwraca Pan uwagę jeszcze na jeden aspekt szkoleń?

Maciej Kulka: Tak. Dodatkowym błędem w procesie szkolenia jest możliwość ćwiczenia zajęć w warunkach specjalnych (np. gdy autokar wpada w poślizg) wyłącznie na symulatorze jazdy. Tak mówią przepisy, że symulator wystarczy. Zadaję pytanie panom w ministerstwie, którzy dopuścili taki zapis, czy chcieliby latać z pilotem, który ma tylko zajęcia na symulatorze jazdy? Symulator powinien być uzupełnieniem nauki na specjalnej płycie poślizgowej. Tam jedzie się prawdziwym autobusem i ćwiczy się właśnie taką sytuację, jaką miał kierowca pod Berlinem - omijanie przeszkody przy określonej prędkości.

TOK FM: Co z kursem na prawo jazdy kat. D? Miały być przepisy mówiące o tym, że nie wolno szkolić na starych, zdezelowanych autobusach?

Maciej Kulka: Ministerstwo w zeszłym roku wydłużyło o 3 lata czas wejścia w życie nowych przepisów polegających na tym, że szkolenia mają się odbywać na dobrej jakości autobusach, wysokiej klasy sprzęcie. Dziś dalej możemy szkolić na 30-letnich autosanach, często skorodowanych.

Komentuj
VII edycja kampanii „Europejska Noc Bez Wypadku”
16 października 2010 | 0

36c79a2ca9d4b601a3a61a8e126048b73643df3a(Fot.: PD@N 361-12)

Fundacja KRZYŚ oraz fundacja Responsible Young Drivers, wspólnie z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz innymi partnerami, zorganizowały VII edycję kampanii “Europejska Noc Bez Wypadku”. Akcja odbyła się jednocześnie we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Celem tego międzynarodowego przedsięwzięcia, zainspirowanego przez belgijską fundację Responsible Young Drivers, jest ograniczenie liczby nietrzeźwych kierowców na drogach. VII edycja kampanii “Europejska Noc Bez Wypadku” odbyła się m.in. dzięki zaangażowaniu ponad 180 wolontariuszy. Ochotnicy byli obecni w 50. klubach 25. polskich miast: Warszawy, Rzeszowa, Katowic, Opola, Olsztyna, Szczytna, Mrągowa, Nidzicy, Gdańska, Sopotu, Kościerzyny, Bartoszyc, Krakowa, Bydgoszczy, Szczecina, Kielc, Wrocławia, Częstochowy, Mielca, Lublina, Gliwic, Zabrza, Bytomia, Rybnika oraz Wałbrzycha. Podczas wieczoru wolontariusze namawiali kierowców, aby wykazali się odpowiedzialnością i nie spożywali alkoholu, ażeby bezpiecznie odwieźć swoich znajomych. Uczestnicy kampanii, na znak przyłączenia się do akcji, założyli niebieską opaskę-bransoletkę, która oznaczać miała deklarację, iż osoby te nie będą piły alkoholu. W momencie opuszczania klubu osoby z opaskami miały możliwość przebadania się alkomatem. Odpowiedzialni kierowcy zostali nagrodzeni upominkami. Natomiast osoby, u których wykryto alkohol w wydychanym powietrzu, były zachęcane do pozostawienia pojazdu i skorzystania z alternatywnej formy transportu. Wsparcia tegorocznej kampanii udzieliły także Komisja Europejska, Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy oraz Instytut Transportu Samochodowego. Patroni medialni: Radio ESKA, Wirtualna Polska, telewizja TVS oraz TVP Kielce.

Komentuj
Skontrolowali 347 autobusów i busów
15 października 2010 | 0

We wtorek Polską wstrząsnęła informacja o zderzeniu busa z ciężarówką, zginęło 18 osób. W mediach pojawiły się informacje o nieprawidłowościach, do jakich dochodzi podczas przewozu ludzi do pracy. Policjanci zwykle kontrolują szkolne autobusy, wycieczkowe autokary lub zwykłe autobusy podmiejskie. Zdarza się, że kierowcy siadają za kółko "po kielichu". - Nietrzeźwy kierowca przewoził pasażerów mimo kilkuletniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Innym razem zatrzymaliśmy kierowcę i jego zmiennika, którzy byli pijani - wylicza Justyna Migdalska z lubuskiej komendy policji. Policjanci kontrolują stan techniczny pojazdów, sprawdzają uprawnienia kierowców. Kilka razy w roku dodatkowo przeprowadzają zmasowane akcje. W tym roku tylko podczas wzmożonych działań skontrolowali 347 autobusów i busów. Nie dopatrzono się rażących błędów. Żaden z kierowców nie był pijany. Jak wyglądają statystyki dotyczące busów przewożących pracowników sezonowych? Tego nie wiemy, bo komenda nie podaje takich statystyk. Przewoźników kontrolują także inspektorzy transportu drogowego. Od nich uzyskaliśmy bardziej szczegółowe dane. Niestety, dotyczą one tylko zarejestrowanych przewoźników. Ci, którzy wożą pracowników sezonowych robią to najczęściej na własną rękę, bez prowadzenia firmy. - Możemy karać tylko zarejestrowanych przewoźników. Ale jeśli busem jedzie niezgodnie z przepisami, choć jedna osoba, wzywamy wtedy policjantów - wyjaśnia Arkadiusz Owczarski, kierownik wydziału inspekcji wojewódzkiego ITD w Gorzowie. W ubiegłym roku inspektorzy skontrolowali w Lubuskiem ponad 2 tysiące autobusów i busów (blisko pół tysiąca to przewoźnicy zagraniczni). Wystawiono 225 mandatów karnych, zatrzymano 125 dowodów rejestracyjnych (zaledwie 12 obcokrajowcom). Z danych wynika, że w ubiegłym roku co 16. skontrolowany pojazd nie nadawał się do dalszej podróży. W tym roku inspektorzy zdążyli zatrzymać do kontroli ponad 1,5 tys. pojazdów. Wystawili blisko 170 mandatów karnych, zatrzymali 62 dowody rejestracyjne. A to oznacza, że co 24. przewoźnik wypuścił w trasę pojazd, który nie nadawał się do przewożenia osób. Wyciekający olej, złe opony, nieprzystosowane fotele, braki w oświetleniu pojazdu a nawet nieważne badania techniczne pojazdu. - Kierowca może dostać mandat od 500 zł do tysiąca złotych. Przedsiębiorca może natomiast zostać ukarany karą pieniężną (wydawaną w formie decyzji administracyjnej) na maksymalną kwotę 15 tys. zł. Kontrola w pojazdów w całym przedsiębiorstwie może zakończyć się karą w wysokości nawet 30 tys. zł - opowiada Owczarski. Jakie najczęściej grzechy popełniają przewoźnicy? - Najczęściej łamią przepisy z czasem pracy kierowców. Skracają dzienny odpoczynek, przekraczają czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy - wylicza inspektor. A Inspekcja Transportu Drogowego - jak informował rzecznik Alvin Gajadhur pojazd, który uległ wypadkowi pod Nowym Miastem nad Pilicą, nie podlegał pod kontrolę ITD, ponieważ inspektorzy transportu drogowego przeprowadzają kontrole w przypadku pojazdów przystosowanych konstrukcyjnie do przewozu powyżej 9 osób wraz z kierowcą.

Komentuj
Nagrody Ministra Infrastruktury
14 października 2010 | 0

b744caea3855d681b815486377dafa137bf28ea7

(Fot.: PD@N 361-7)

14 października odbyło się wręczenie Nagród Ministra Infrastruktury na najlepszą ofertę targową lub usługę, prezentowaną podczas Targów INFRASTRUKTURA 2010. W uroczystości wręczenia nagród wzięli udział podsekretarze stanu w Ministerstwie Infrastruktury Anna Wypych-Namiotko i Radosław Stępień. Do konkursu przystąpiły 23 firmy. Przyznano 6 Nagród Ministra i 2 wyróżnienia. Nagrody Ministra otrzymali:

w kategorii Inwestycje Infrastrukturalne:

Budimex S.A. - za przedterminowe oddanie do ruchu drogi ekspresowej S5/S10 węzeł Stryszek-węzeł Białe Błota. Wyróżnienia otrzymały firmy: Bilfinger Berger Budownictwo S.A. - za wykonanie Południowej Obwodnicy Kędzierzyna Koźle wraz z mostem o najdłuższym przęśle przez rzekę Odrę. Eurovia Polska S.A. - za wykonanie ważnej dla sieci dróg szybkiego ruchu budowy drogi ekspresowej S5 Gniezno-Poznań (węzeł Kleszczewo) odcinek nr 2.

w kategorii Bezpieczeństwo ruchu drogowego:

Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - za nowoczesny, światłowodowy system kontroli pojazdów M5.

w kategorii Maszyny i Sprzęt Budowlany:

Hermann Kirchner Polska Sp. z o.o. - za rozściełacz do wykonywania kompakt-asfaltu - nowoczesnej technologii wdrożonej w Polsce.

w kategorii Materiały i Surowce Dla Drogownictwa:

Utex-Centrum Sp. z o.o. - za opracowanie i wdrożenie spoiwa drogowego do ulepszania i osuszania gruntu - Tefra 10-15.

w kategorii Technologie i Usługi:

ZBM Inwestor Zastępczy Sp. z o.o. - za kompleksowe i nowoczesne usługi w zakresie zarządzania i nadzoru nad budową dróg.

w kategorii Wyposażenie Drogi i Obiektów Użyteczności Publicznej:

Alumast S.A. - za nowoczesny zestaw słupów oświetleniowych wraz z wyposażeniem.

Komentuj
Śmiertelne przeróbki busów i przyzwolenie pasażerów
14 października 2010 | 0

Przypomnijmy - volkswagen transporter, w którym zginęło dzisiaj 18 osób, nie był przystosowany do przewożenia tak dużej liczby pasażerów. Nie byli oni przypięci pasami, siedzieli m.in. na skrzynkach i deskach. Jak mówi rzecznik Inspekcji Transportu Drogowego Alvin Gajadhur podobne prowizoryczne siedzenia można niestety spotkać w wielu busach, nawet u profesjonalnych przewoźników. W tym roku np. inspektorzy zatrzymali kierowcę który do środka wstawił kanapę. Zabieranie do środka samochodu większej liczby osób, niż jest wpisane w dowodzie rejestracyjnym auta, to też codzienna praktyka. - W wakacje w busie, który jeździł na linii regularnej w woj. lubelskim mogło być przewożonych 25 osób. Było przewożone 40 - podawał przykład rzecznik ITD. Najgorsze - jak dodaje - jest jednak to, że ludzie sami godzą się na jazdę w tak niebezpiecznych warunkach. Gajadhur zastrzegł, że pojazd, który uległ wypadkowi pod Nowym Miastem nad Pilicą, nie podlegał pod kontrolę ITD, ponieważ inspektorzy transportu drogowego przeprowadzają kontrole w przypadku pojazdów przystosowanych konstrukcyjnie do przewozu powyżej 9 osób wraz z kierowcą.

Niczego się nie nauczyliśmy - pokazują wyniki kontroli przewoźników osób tuż po tragicznym wypadku na Mazowszu - tak TOK FM komentuje przeprowadzoną na Mazowszu kontrolę drogową busów przewożących osoby. I przykłady: - Podczas kontroli zatrzymaliśmy bus, który mógł przewozić 18 osób, przewoził 29 - to przykład z Dolnego Śląska. Jak mówi Alvin Gajadhur, rzecznik głównego inspektora transportu drogowego, problemem jest przede wszystkim przyzwolenie pasażerów na takie praktyki. - W dzień po tragicznym wypadku zatrzymaliśmy w województwie lubuskim pojazd marki Lublin. Funkcje foteli spełniały w nim drewniane ławeczki nie przytwierdzone do ziemi i nie posiadające pasów bezpieczeństwa. Do tego na podłodze przewożone były niebezpieczne substancje, beczki z paliwem i piły łańcuchowe - mówi Gajadhur. Oprócz przeładowania problemem jest także prędkość - dla przykładu na trasie Warszawa-Lublin część rozkładów jazdy busów głosiła, że czas przejazdu to dwie i pół godziny. - Sprawdziliśmy to - mówi Gajadhur. - Przejechaliśmy tą trasę za przepisowo jadącym busem i nie ma możliwości, by czas był krótszy niż trzy godziny.

Osobnym problemem są przewoźnicy, działający w szarej strefie, bez licencji, zezwoleń. - Odbywa się to często za aprobatą pasażerów. Kiedy zatrzymujemy takiego busa, podróżni mówią na przykład, że są rodziną albo znajomymi i jadą na chrzciny czy na wesele - powiedział rzecznik. Inspektorzy prowadzą więc na liniach regularnych akcje bez umundurowania. Ubrani po cywilnemu kupują bilet i rejestrują niedozwolone praktyki.

Komentuj
Wypadki na drogach - porozmawiajmy kolejny raz
12 października 2010 | 0

7c5a0d11c9f06fd17165279c689560e08e7e2ddf

(Fot.: PD@N 361-21)

Stowarzyszenie na Rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego “Droga i Bezpieczeństwo” na 12 października i 19 listopada br. zaplanowało kolejną edycję projektu “Wypadki na drogach - porozmawiajmy”. Tematem przewodnim tegorocznej edycji jest nadmierna prędkość.

Cel akcji: Podobnie, jak w poprzednich latach, umożliwienie dzieciom i młodzieży wyrażenia swoich poglądów i odczuć w temacie w sposób spontaniczny i nieskrępowany, pod opieką i dyskretną kontrolą nauczyciela w klasie, w czasie co najmniej jednej wybranej lekcji.

Wszystkie te działania mają na celu rozwijanie kompetencji społecznych, budowanie odpowiedzialności za własne czyny, zrozumienie sytuacji innych ludzi i empatię w stosunku do pokrzywdzonych, ale przede wszystkim rozbudzenie wyobraźni i przećwiczenie nawyków czerpania z własnej mądrości.

Założenia: Uczniowie po wcześniejszym zapoznaniu się z materiałami informacyjnymi i statystykami, podejmą aktywnie dyskusję, opowiedzą o swoich doświadczeniach, obawach, wątpliwościach, podzielą się wnioskami i pomysłami, dotyczącymi tematu. Dodatkowo wezmą udział w przedsięwzięciach towarzyszących, jak również przedyskutują wnioski i refleksje z rodzicami i starszym rodzeństwem.

Forma: Dyskusja, wywołana pytaniami nauczyciela i wypowiedziami uczniów.

Inne: Po 12 października zostanie uruchomiony specjalny adres e-mailowy, pod który można będzie przesyłać sprawozdania i relacje.

Pragniemy z satysfakcją poinformować, że nasza akcja została uhonorowana w postaci zakwalifikowania, spośród ponad pięciuset zgłoszeń do prezentacji w trakcie Światowej Konferencji Międzynarodowej Federacji Drogowej (IRF) w maju 2010 roku w Lizbonie. Zyskała poparcie międzynarodowego jury ekspertów, jako przykład dobrej praktyki profilaktyczno-edukacyjnej w obszarze tematycznym: bezpieczeństwo ruchu drogowego.

“Wypadki na drogach - porozmawiajmy” wpisała się do kalendarza wielu szkół i jest obecna w świadomości tysięcy uczniów i nauczycieli. Uzyskała pozytywną opinię i poparcie ze strony różnych podmiotów i instytucji (np. Komendy Głównej Policji i parlamentarzystów). Głęboko wierzymy, że zwiększyła świadomość młodych użytkowników dróg z zakresu bezpieczeństwa i pomogła dostrzec liczne problemy z nim związane. Tegoroczna edycja będzie miała szerszy zakres, również za sprawą większego zaangażowania patronów przedsięwzięcia. Zapraszamy do włączenia się w działania. Wspólnie możemy więcej. W ubiegłym roku otrzymaliśmy ponad 300 sprawozdań od szkół, relacji nauczycieli i wypowiedzi uczniów. Niektóre uderzają swoją dojrzałością i niezwykłym ładunkiem emocjonalnym, budzą zdziwienie i podziw nawet wychowawców. Ponad 20 nagród i wyróżnień w 3 kategoriach: szkoła, nauczyciel i uczeń to żniwo zeszłorocznej edycji. Minister Edukacji Narodowej i Rzecznik Praw Dziecka wystosowali wspólny list na wzór apelu z lat poprzednich popierający akcję i zachęcający do włączenia się kuratorów, szkoły, nauczycieli i uczniów. (od 11.X. na stronach www MEN-u, RPD i Stowarzyszenia “Droga i Bezpieczeństwo”). Zakończy akcję spotkanie podsumowujące w Warszawie, połączone z rozdaniem nagród i wyróżnień, przy udziale Minister p. Katarzyny Hall, p. Marka Michalaka, Rzecznika Praw Dziecka oraz p. Radosława Stępnia, Wiceprzewodniczącego Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Wnioski z przebiegu akcji przekażemy również do wiadomości patronów, parlamentarzystów, Komendy Głównej Policji itd.

Stowarzyszenie “Droga i Bezpieczeństwo” Prezes mgr Ryszard Fonżychowski

Komentuj
KOSZALIN: OIG OSK szkoli instruktorów
12 października 2010 | 0

W salach Wyższej Szkole Humanistyczno- Ekonomicznej punkt w Koszalinie,75-211 Koszalin, ul. Bohaterów Warszawy 22,odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1 w ramach projektu unijnego. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był zarząd oddzialu macierzystego (OT1) Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK w Koszalinie, ul. B. Warszawy 2. Podkreślić należy szczególne zaangażowanie prezesa OT1 i jednocześnie prezesa OIGOSK Romana Stencla w zabezpieczenie logistyczne inicjatywy. W szkoleniu udział wzięło 37 osób, w tym 3 kobiety, 15 osób w wieku 50+, 6 z terenów wiejskich. Ta skromna liczba uczestników byla skutkiem bardzo krótkiego - tylko miesięcznego - okresu rekrutacyjnego. Szkolenie zorganizowane zostało w dwóch grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Lesław Bazylak, prezes Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce z/s w Szczecinie (prawo); Tadeusz Bratos, wieloletni egzaminator nadzorujący ZORD w Koszalinie (psychologia); Ryszard Krawczyk (narzędzia i metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”. Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 26 maja 2010.

cd6fbb6446dc89ebf2e790d72b3d5249f292da94

05af6a16a57c6d46f281654cee1dcf52706f7b90

(Fot.: PD@N 361-9-10)Tadeusz Wieslaw Bratos, prezes Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce z/s w Szczecinie

1336e60a5798cb1591e9e474be39cb9a9a2e8b3a

(Fot.: PD@N 361-11)Leszek Bazylak, wieloletni egzaminator nadzorujący ZORD Koszalin

Stosowanie i przestrzeganie standardów UE (punktualność; merytoryczność, materiały i catering), wiedza, doświadczenie i ekspresja trenerów - wykładowców oraz ich metodyka sprawiły, że większość uczestników szkolenia stacjonarnego ( DZIEŃ1) bardzo pochlebnie i pozytywnie wypowiada się o zajęciach, w których aktywnie uczestniczyli. Niewątpliwie przypomnienie elementarnych zasad psychologii oraz dydaktyki jak i wskazanie współczesnych metod i sposobów prowadzenia zajęć z dorosłymi.

Znajomość i doskonalenie metod kreowania zainteresowania, aktywności “kursantów” oraz pobudzania ich “żądzy” wiedzy - jest niezbędna w codziennej pracy wykładowcy, instruktora nauki jazdy. Równie istotna jest wiedza o odpowiedzialności prawnej instruktora oraz osoby szkolonej w trakcie realizowania szkolenia praktycznego. Uczestnictwo w zajęciach oraz realizacja etapu e-lerningowego wspomnianego na wstępie projektu edukacyjnego - zdaniem uczestników szkolenia w Koszalinie doskonale odpowiada na powyższe codzienne potrzeby wykładowców, instruktorów nauki jazdy. W oparciu o w/w doświadczenie konkluduję, że zgłaszane wcześniej zastrzeżenia z niektórych środowisk regionalnych odnośnie angażowania struktur regionalnych OIGOSK w ideę wspierania tego projektu- okazują się CHYBIONE. Dlatego apeluję o zrewidowanie postaw w tym temacie i aktywne włączenie się zarządów oddziałów terenowych w realizację projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” - podsumował Roman Stencel.

Komentuj
PIŁA: Takie szkolenie może się już nie powtórzyć
11 października 2010 | 0

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile, odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. w ramach unijnego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia Kierowców”. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Pile. W szkoleniu udział wzięło 94 osoby: w tym 20 kobiet, 21 osób w wieku 50+, 12 z terenów wiejskich. Szkolenie zorganizowane zostało w czterech 25-30-osobowych grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Jarosław Krajewski (prawo); Alicja Pawlikowska (psychologia); Ryszard Krawczyk (narzędzia); Karol Ochwat (metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”. Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 26 maja 2010.

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Komentuj
Kontrole na podlaskich drogach
7 października 2010 | 0

Straż graniczna, policja i inspekcja transportu drogowego wspólnie kontrolowały kierowców. Ustawiono sześć punktów na drogach krajowych w okolicach Augustowa, Suwałk i Suchowoli. -Jest to bardzo ważna akcja w związku z ostatnimi wypadkami na krajowej "ósemce" - powiedział major Anna Wójcik, rzecznik podlaskiej straży granicznej. - Poza tym zauważyliśmy, że po wejściu Polski do strefy Schengen kierowcy coraz częściej nie zatrzymują się do kontroli i starają się uciekać. Nawet jak ustawiamy kolczatki. W takich przypadkach chodzi przeważnie o przemycanie papierosów. Mundurowi sprawdzali trzeźwość kierowców, sprawność samochodów i czy kierowcy ciężarówek przestrzegają przepisów dotyczących ich odpoczynku. - Działania miały na celu poprawę bezpieczeństwa przede wszystkim na krajowej "ósemce", na której notujemy wiele tragicznych wypadków. Bilans akcji: skontrolowano ponad stu kierowców, dziesięciu z nich ukarano mandatami, kilkudziesięciu pouczono. Podobnych akcji można się spodziewać do listopada.

Komentuj
Kolejne Gminne Centrum BRD otwarte
7 października 2010 | 0

Przy Zespole Szkół Samorządowych w Sztabinie odbyło się otwarcie Gminnego Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Uroczystość odbyła się dzięki inicjatywie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach i Gminy Sztabin. To już 19 Centrum BRD otwarte przez WORD Suwałki, który był inicjatorem i pomysłodawcą tej idei (Pierwsze w Polsce Gminne Centrum BRD). Uczniowie otrzymali Salę Wychowania Komunikacyjnego wyposażoną między innymi w: znaki drogowe, rowerowy tor przeszkód, rowery, skuter, telewizor, rzutnik multimedialny, oraz materiały dydaktyczne, które posłużą do zdobywania i pogłębiania wśród dzieci, bezcennej wiedzy z zakresu bezpiecznego poruszania się po drogach. Umożliwią przygotowanie do zdania egzaminu na kartę rowerową i motorowerową oraz umożliwią przygotowania do konkursów i turniejów BRD.

Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: Henryk Stanisław Grabowski - Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach; Tadeusz Drągiewicz - Wójt Gminy Sztabin; Marek Marciniak - Dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Sztabinie. Zaproszeni goście zapoznali się z wyposażeniem Pracowni Wychowania Komunikacyjnego oraz wpisali się do księgi pamiątkowej. Pracownia została poświęcona przez Proboszcza Gminy Sztabin ks. kan. Jerzego Galińskiego. Następnie wszyscy udali się na Salę Gimnastyczną, gdzie głos zabrali zaproszeni goście i odbyła się przygotowana przez uczniów część artystyczna. Dyrektor Henryk Grabowski poinformował, że Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach jeszcze w tym roku zamierza otworzyć dwa kolejne Gminne Centra Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Gibach i Poćkunach.

91ba2f8e99cda1110e197bbb08b258acfb79eb9c(Fot.: PD@N 361-15-17)

b9dd6536035483f2e96648711d1cf093abc6d48d734d3b9d1291326e9aa40d8eb48f2153f9121284

Komentuj
Sprawdzają bezpieczeństwo gimbusów
6 października 2010 | 0

Trwa akcja "Gimbus". Jej celem jest zapewnienie bezpieczeństwa uczniów dojeżdżającym do szkół. Prowadzą ją wspólnie wizytatorzy z kuratorium oświaty, policjanci z oraz wojewódzki inspektorat transportu drogowego. - Codziennie od siedmiu do dziesięciu wizytatorów razem z policjantami i inspektorami sprawdza gimbusy. Rola wizytatorów z kuratorium polega na kontroli, czy w autobusie jest zapewniona odpowiednia opieka dla uczniów, jak wygląda ich droga do autobusu, czy dzieci idą po chodniku, czy ulicą oraz czy autobus zatrzymuje się na przystanku. Ze wszystkich kontroli wizytatorzy sporządzą notatki służbowe - mówi Jerzy Surma z kuratorium. Policjanci sprawdzają stan techniczny autobusów, uprawnienia kierowców do przewożenia osób oraz ich trzeźwość. - Już skontrolowaliśmy co najmniej kilkanaście gimbusów. Na razie w Lublinie nie wykryto nieprawidłowości. Dane z całego województwa będą znane po zakończeniu akcji - mówi Andrzej Fijołek z zespołu prasowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.

Komentuj
Będzie nowy most na Wiśle
6 października 2010 | 0

Została podpisana umowa o dofinansowanie projektu “Budowa mostu drogowego w Toruniu wraz z drogami dojazdowymi". Beneficjentem projektu jest Toruń - Miasto na prawach powiatu. Projekt współfinansowany z Funduszu Spójności w ramach działania 6.1 - Rozwój sieci drogowej TEN-T obejmuje budowę mostu drogowego przez Wisłę w Toruniu w ciągu nowego przebiegu drogi krajowej nr 1 wraz z dojazdami łączącymi tę drogę z drogą krajową nr 15 i nr 80. Inwestycja zostanie zrealizowana we wschodniej części miasta, na terenie od Pl. Daszyńskiego do ul. Łódzkiej w rejonie ul. Lipnowskiej. Długość planowanej Trasy Wschodniej wynosi ponad 4 km. Trasa przechodzi przez Wisłę mostem dwuprzęsłowym o długości 540 m, a przez tereny zalewowe estakadami o konstrukcji zespolonej. Wraz z budową trasy zostanie przebudowana kolidująca infrastruktura techniczna: linia tramwajowa; kanalizacja sanitarna i deszczowa; ciepłociągi; sieć elektroenergetyczna i oświetleniowa; sieć teletechniczna. Projekt, którego całkowita wartość wynosi 753 006 767 zł, uzyskał dofinansowanie w kwocie 327 010 000 zł.

Komentuj
Polak Mistrzem Świata Kierowców Zawodowych
5 października 2010 | 0

23e8976f1e8faed0af74ffe37b68cb4bbf5d13ae (Fot.: PD@N 361-20)

Po raz pierwszy w historii polskiego transportu drogowego, Polak - Dariusz Serafiński wywalczył tytuł Mistrza Świata w Eco-Drivingu. Co dwa lata, za każdym razem w innym kraju, największa na świecie organizacja kierowców zawodowych - UICR (Union Internationale des Chauffeurs Routiers) organizuje mistrzostwa świata, w których biorą udział reprezentanci państw członkowskich. W polskich barwach już od 3 edycji występuje Stowarzyszenie Klub Polskiego Trakera. Tegoroczna edycja tego największego w świecie transportu drogowego i kierowców wydarzenia miała miejsce w malowniczej miejscowości Rankweil w Austrii, w dniach 2-5 września. Eliminacje polegały na 30 minutowej jeździe, w ruchu ulicznym, przy średnio zapakowanym składzie i z zachowaniem wszelkich zasad ruchu drogowego należy pokonać taką samą jak inni uczestnicy trasę spalając przy tym jak najmniej paliwa. Przy tak krótkiej jeździe rywalizacja jest bardzo trudna. Wyniki same obrazują raczej niepewną sytuacją każdego startującego do ostatniej chwili obliczeń i kontroli karty kierowcy. Na 14 zgłoszonych do tego trudnego konkursu Serafiński był najlepszy (spalanie: 5,69 l), minimalnie przed Philippem Kindem - FL (5,73 l) i Dagiem Rykkje - NO ( 5,78 l). Medal Darka nie jest jedyny dla Polski. W kategorii F- furgony (do 3,5 t) cała drużyna zajęła najwyższe podium, a Daniel Szukalski odebrał brązowy medal. Jeszcze jeden brąz trafił do naszej drużyny. Odebrał go Grzegorz Don, który również był okazał się naszym najlepszym zawodnikiem w punktacji indywidualnej wszystkich kierowców startujących zajął w tym roku 6 miejsce.

Komentuj
SUWAŁKI: Takie szkolenie może się już nie powtórzyć
4 października 2010 | 0

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Suwałkach odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. w ramach unijnego programu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach. W szkoleniu udział wzięło 102 osób, w tym 17 kobiet, 24 osoby w wieku 50+ oraz 18 z terenów wiejskich. Szkolenie zorganizowane zostało w czterech 25-30-osobowych grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Jerzy Biedulewicz (prawo), Aleksandra Matusiewicz (psychologia); Ryszard Krawczyk (narzędzia) oraz Tomasz Klukowski (metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”: Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 20 marca 2010.

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Komentuj
Prędkość - mandat najłagodniejszą konsekwencją
1 października 2010 | 0

Policja przeprowadziła ogólnopolskie działania “Prędkość”, w czasie których dokonywane były częste kontrole prędkości przy wykorzystaniu zarówno urządzeń stacjonarnych, jak i mobilnych. Akcja ma na celu nie tylko karanie kierowców, ale też uświadomienie wszystkim, że kara finansowa za przekroczenie prędkości jest najłagodniejszą konsekwencją tego czynu. Najtragiczniejszą jest wypadek drogowy i wielka tragedia jego uczestników. Zmniejszenie zagrożeń związanych z nadmierną prędkością jest jednym z priorytetowych zadań Policji, gdyż przyczyna ta generuje najwięcej groźnych w skutkach zdarzeń drogowych. W ubiegłym roku na skutek nadmiernej prędkości na naszych drogach zginęło aż 1438 osób! Prędkość niedostosowana do warunków jazdy jest szczególnie niebezpieczna podczas trudnych warunków drogowych występujących jesienią - w czasie złej widoczności i śliskiej nawierzchni. O tej porze roku z powodu nadmiernej prędkości na drogach giną nie tylko kierowcy samochodów i ich pasażerowie, ale także piesi. Na wielu polskich drogach pozamiejskich ciągle jeszcze ruch pieszych odbywa się po jezdni oraz poboczu. W czasie złej pogody pieszy bardzo często zauważany jest przez kierowcę w ostatniej chwili - to niesie ze sobą ryzyko potrącenia. Wszystkie te argumenty przemawiają za tym, aby o tej porze roku jeździć ostrożniej, przestrzegać dozwolonych prędkości, a także zdecydowanie zwalniać przed przejściem dla pieszych i w okolicach szkół. Podczas policyjnych działań “Prędkość” pomiary prowadzone będą “kaskadowo” z częstą zmianą punktów pomiaru, a także dynamicznie przy użyciu wideorejestratorów. Przy tak nasilonych sprawdzeniach piraci drogowi nie będą już bezkarni. Tym bardziej, że wideorejestratory znajdą się zarówno w radiowozach oznakowanych, jak i nie oznakowanych, a zatem mogą być wszędzie. Policjanci sprawdzą też stan trzeźwości kierowców. Akcja ma na celu nie tylko karanie kierowców, choć mandatów nie będzie brakowało, ale też uświadomienie wszystkim, że kara finansowa za przekroczenie prędkości jest najłagodniejszą konsekwencją tego czynu. Najtragiczniejszą jest bowiem wypadek drogowy i wielka tragedia jego uczestników. Kierowcy muszą być świadomi, że jazda z prędkością dopuszczalną nie gwarantuje im bezpieczeństwa - na nie oprócz zachowania kierowcy, wpływ mają także warunki pogodowe, stan nawierzchni drogi, czy natężenie ruchu.

Komentuj
Umiemy remontować zabytkowe pojazdy
1 października 2010 | 0

791ec0e4f4b1584d35723d3f686840017d1aa415ce6cb20ff072d280b7b65618533471658432c242

(Fot.: PD@N 361-2 i 3jm)

 

Amerykanie, Niemcy, Japończycy, Brytyjczycy czy szejkowie z Zatoki Perskiej remontują w Polsce swoje zabytkowe samochody, bo u nas robi się to najlepiej - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Mamy już kilkadziesiąt warsztatów, specjalizujących się w odnawianiu samochodów. Odbudowa starych, klasycznych aut trwa czasem kilka miesięcy. Niektóre części trzeba po prostu dorabiać, bo nie można ich już nigdzie kupić. Do takiej, kunsztownej roboty potrzebne są umiejętności i cierpliwość, a także zamiłowanie, bo niewielu jest obecnie chętnych do zajmowania się wiekowymi samochodami. Polskie warsztaty zyskały sobie uznanie wśród miłośników zabytkowych pojazdów, którzy wydają nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych na odnowienie auta. A nasze ceny są bardzo konkurencyjne w porównaniu z zachodnimi. Niektórzy klienci z zagranicy są gotowi czekać nawet trzy lata, by ich samochód został odrestaurowany w Polsce - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Komentuj
To Austriacy zbudują system poboru opłat
1 października 2010 | 0

Austriacka firma Kapsch wygrała zorganizowany przez GDDKiA przetarg na budowę systemu elektronicznego poboru opłat na autostradach dla samochodów ciężarowych i autobusów - dowiedziała się "Gazeta". Elektroniczne myto ma zastąpić winiety dla samochodów ciężarowych. Trasę wyposażonych w specjalne moduły samochodów będą śledziły odbiorniki umieszczone na bramkach nad drogą. Opłata za przejazd będzie naliczana co miesiąc w zależności od liczby przejechanych kilometrów. System ma zacząć działać od lipca 2011 r. i objąć 1800 km autostrad oraz dróg ekspresowych i krajowych. Elektroniczny pobór opłat dla aut ciężarowych jest stosowany m.in. w Niemczech, Austrii i Czechach.

Komentuj
Miski przypominają o odblaskach
30 września 2010 | 0

1898fe35f361007dd7da20f3a207c751612406ad(Fot.: PD@N 361-14)

Kilkadziesiąt elementów odblaskowych na ubrania i rowery rozdali wczoraj policjanci z radomskiej “drogówki” wraz z Miss Polonia - Angeliką Jakubowską i Klaudią Natorską - Miss Mazowsza. Akcji mającej na celu poprawę bezpieczeństwa nie powstrzymał nawet padający deszcz. Nadszedł okres w roku, w którym policyjne biuletyny zapełniają się informacjami o potrąceniach pieszych i rowerzystów. Zapadający szybko zmierz sprzyja tego typu zdarzeniom drogowym. Niestety nie wszyscy pamiętają o tym, aby samemu zadbać o swoje bezpieczeństwo. Dlatego, jak zawsze policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP Radom postanowili przypomnieć o tym zarówno pieszym, jak i rowerzystom. W środowe popołudnie wspólnie z Miss Polonia - Angeliką Jakubowska i Klaudią Natorską - Miss Mazowsza wyjechali zaopatrzeni w kamizeli odblaskowe, specjalne odblaskowe nalepki na ubrania oraz odblaski przeznaczone dla rowerzystów. Policjanci i towarzyszące im miss przypominały każdemu z zatrzymanych pieszych i rowerzystów, że osoba poruszająca się drogą po ciemku i nie posiadająca elementów odblaskowych widziana jest z odległości zaledwie 30 metrów. Daje to kierowcy jadącemu np. z prędkością 80 km/h jedynie ok. 1,3 sekundy na reakcję. Osobę posiadającą elementy odblaskowe widać z odległości 150 metrów. Oznacza to, że kierowca miałby wtedy blisko 7 sekund na podjęcie manewru. Ta pozornie mała różnica w czasie może przesądzić o życiu lub zdrowiu. Środowa akcja była prowadzona w dwóch miejscach: w Radomiu na ul. Chrobrego oraz na terenie powiatu radomskiego - w Jedlińsku. Do pieszych i rowerzystów trafiło kilkadziesiąt odblasków, które mają poprawić ich bezpieczeństwo w długie jesienne wieczory. Działania zakończyły się późnym wieczorem. Wizyta dwóch miss w Radomiu była też dla nich samych okazją do zapoznania się z pracą policjantów pionu prewencji i pionu kryminalnego. Mogły m.in. zobaczyć na czym polega praca oficera dyżurnego i technika kryminalistyki. O służbie w policji opowiadali insp. Andrzej Chaniecki - szef radomskiej policji oraz podinsp. Rafał Batkowski i mł. insp. Tomasz Kowalczyk - zastępcy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Komentuj
Nowe miasteczka ruchu drogowego
30 września 2010 | 0

Do 2012 roku powstanie 16 nowoczesnych miasteczek ruchu drogowego. Budżet projektu “Budujemy miasteczka ruchu drogowego” wyniesie 10 mln zł, z czego 8,5 mln zł będzie pochodzić ze środków unijnych. Projekt, realizowany przez MSWiA, jest finansowany z pieniędzy dostępnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Projekt “Budujemy miasteczka ruchu drogowego” realizowany jest od 3 lat w ramach rządowego programu “Razem Bezpieczniej”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji do tej pory ogłaszało konkurs dla jednostek samorządu terytorialnego na dofinansowanie projektów modernizacji miasteczek ruchu drogowego. Dofinansowanie otrzymywały jedynie 3 najlepsze projekty. Na przełomie lat 2008-2010 łącznie 9 samorządów otrzymało dofinansowanie do modernizacji miasteczek ruchu drogowego, na łączną kwotę 250 tys. zł. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zakupiło także w tym czasie dla 18 samorządów dodatkowy sprzęt, do już działających miasteczek ruchu drogowego.

Natomiast ze środków pochodzących z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko powstanie 16 nowych miasteczek ruchu drogowego. MSWiA jest głównym pomysłodawcą i realizatorem projektu. Nowe miasteczka powstaną we współpracy z urzędami wojewódzkimi i samorządami, na terenie 16 województw.

Miasteczka ruchu drogowego mają promować bezpieczne zachowania wśród uczestników ruchu drogowego. Projekt skierowany jest do dzieci i młodzieży. Miasteczko ma uczyć bezpiecznych zasad poruszania się w ruchu drogowym, kształtować nawyki prawidłowego poruszania się na drodze. Na terenie miasteczka ruchu drogowego będą przeprowadzane egzaminy na kartę rowerową i motorowerową dla młodzieży.

Umowę wstępną na realizację projektu “Budujemy miasteczka ruchu drogowego” podpisano 27 września w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.

Komentuj
Uważaj, w autostradowym tunelu... krowa
29 września 2010 | 0

0a6547177df3cf59f7049aa2e2221c29cf80bd97

(Fot.: 361-4)

Oto informacja, która może wywoływać uśmiech, ale my traktujemy ją jako ostrzeżenie i wołanie o bezpieczną jazdę, nawet na autostradach, które z założenia są bezpieczniejsze. Na Słowacji dyspozytor monitorujący ruch w tunelu Branisko na autostradzie D1 nie mógł wyjść ze zdziwienia, gdy zobaczył na monitorach, jak do tunelu... wchodzi krowa. Sprawa była o tyle zagadkowa, że autostrada przed wjazdem jest ogrodzona. Nie wiadomo, w jaki sposób zwierzę przedostało się na jezdnię. Krowa wywołując zamieszanie weszła do tunelu. Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo natychmiast zamknęły wjazd do tunelu (stosowany komunikat pojawił się na świetlnych tablicach) zaś pracownicy zarządu autostrady podjęli próbę wyprowadzenia krowy. Ostatecznie, po włączeniu się do akcji strażaków, operacja zakończyła się sukcesem. Nie ucierpiała ani krowa, ani żaden z samochodów czy podróżujących. Tunel Branisko to najdłuższy tunel na Słowacji. Obecnie oddana do użytku jest tylko jedna nitka o długości 4822 m, po której ruch odbywa się dwukierunkowo (druga nitka znajduje się w budowie). W tunelu obowiązuje ograniczenie do 80 km/h.

Komentuj
Busko-Zdrój: korupcja w drogówce
29 września 2010 | 0

Niedopełnienie obowiązków służbowych lub korupcję zarzuca prokurator ośmiu funkcjonariuszom wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju, których zatrzymali policjanci Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej. "Stawiane zatrzymanym policjantom zarzuty dotyczą podobnych zachowań; obejmują one 360 czynów karalnych. Jednego z funkcjonariuszy obciąża 217 takich czynów" - poinformował Sławomir Mielniczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Według Mielniczuka, przypisane buskim policjantom przestępstwa zostały popełnione w okresie od grudnia 2009 do lutego 2010 roku. Zatrzymani policjanci byli kontrolerami ruchu drogowego, pełnili służbę patrolową. Wszyscy należą do korpusu sierżantów policji. Najmłodszy ma 27, a najstarszy 44 lata. W związku z ośmioma zatrzymaniami, na teren powiatu buskiego skierowano policjantów grupy wsparcia wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, którzy pilnują ruchu drogowego.

Komentuj
Znikający kontrapas
29 września 2010 | 0

9f7b6fbaebd6ff757116b1f072d0d1be6d6894b6(Fot.: PD@N 361-29)

Krakowska “Gazeta pl” donosi: narzekanie kierowców, protesty rowerzystów, zdziwienie mieszkańców, gdy po dwóch dniach namalowane oznakowanie znika - to efekty wprowadzenia w Krakowie kontrapasów dla użytkowników dwóch kółek. Pięć miesięcy - tyle trwały rozmowy na temat jazdy rowerami pod prąd po ulicach jednokierunkowych. Były spotkania z Wiesławem Starowiczem, zastępcą prezydenta ds. infrastruktury. Powstał też specjalny zespół, który miał ocenić, jak rozwiązanie skutecznie wprowadzić. Gdy w środę pojawiło się dziewięć kontrapasów, zamiast harmonijnego ruchu pojawił się chaos. Jak w ukrytej kamerze poczuli się mieszkańcy ul. Augustiańskiej, bo dwa dni później z ich ulicy kontrapas znikł. - W osłupieniu staliśmy w oknach, gdy robotnicy zdzierali asfalt razem ze świeżo wymalowanym oznakowaniem dla rowerzystów. Można by to uznać za śmieszne, gdyby nie fakt, że malowanie kontrapasów trochę kosztowało - mówi pan Daniel, jeden z mieszkańców. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu tłumaczy, że to nieporozumienie i kontrapasa likwidować tam nie zamierza.

Komentuj
Konin Bez Samochodu
27 września 2010 | 0

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Koninie po raz trzeci wspólnie ze Szkołą Podstawową nr 9, Stowarzyszeniem Aktywności Lokalnej "Młodzi - Aktywni" oraz Komendą Miejska Policji z Konina zorganizował dnia 25 września 2010 roku z okazji obchodów “Europejskiego Dnia Bez Samochodu” - rajd rowerowy pod hasłem Rowerowa “Masa Krytyczna”, czyli Konin bez samochodu. Tegoroczny rajd odbył się pod patronatem Prezydenta Miasta Konina, Starosty Konińskiego oraz Przewodniczącego Rady Miasta Konina. Głównym celem rajdu była popularyzacja zasad bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym, promocja aktywnego wypoczynku oraz manifestacja konieczności budowy dróg rowerowych w regionie konińskim. Warunkiem uczestniczenia w rajdzie było założenie sprezentowanej przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Koninie kamizelki odblaskowej, dzięki której rowerzysta jest lepiej widoczny przez innych uczestników ruchu drogowego. Wśród uczestników rozlosowano nagrodę Dyrektora WORD w Koninie w postaci roweru. W sumie uczestnicy tegorocznej “Masy Krytycznej” przejechali około 25 kilometrów.W tym roku, z racji święta chopinowskiego, zamiast dzwonków rowerowych, podczas rajdu uczestnicy słuchali muzyki wybitnego polskiego kompozytora.

44ed7820308bb26e588b6723183262165cd60033ef7e2d919a36d603f2e744a7342fa4f2ad2a5a43

b87abc922051771e21ede6075678b771a80e92f1c57b658ff27392e7266803ea25ac102ff5d4ca99

(Fot.: PD@N 361-24-27)

Komentuj
Uczmy się udzielania pierwszej pomocy
27 września 2010 | 0

Urzędnicy z urzędu miasta w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęli szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Do końca roku przeszkoleni zostaną wszyscy pracownicy magistratu - ok. 500 osób. "Jeśli ktoś z 500 naszych pracowników uratuje choć jedną osobę, to warto podjąć się tak dużego przedsięwzięcia" - powiedział sekretarz urzędu Ryszard Kneć. Zajęcia teoretyczne i praktyczne prowadzą specjaliści z Medycznego Centrum Szkoleniowego w Gorzowie, a szkolenie finansowane jest z funduszy miasta. W pierwszym wykładzie uczestniczyło 100 osób, które poznawały podstawowe zasady postępowania przy stanach zagrożenia życia. O znaczeniu pierwszej pomocy przedmedycznej mówił Jacek Balcewicz z oddziału intensywnej terapii i anestezjologii szpitala wojewódzkiego w Gorzowie. "Udzielanie pierwszej pomocy przed przyjazdem na miejsce wykwalifikowanych służb medycznych jest bardzo ważne, bo po czterech minutach dochodzi do nieodwracalnych zmian w korze mózgowej, a wtedy szanse na uratowanie życia są nikłe" - podkreślił Balcewicz. Sprzęt potrzebny do przeprowadzenia praktycznej części szkoleń udostępnia bezpłatnie Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego. Zajęcia mają potrwać do końca roku i zakończą się testem, po którym każdy z urzędników otrzyma zaświadczenie oraz znaczek w legitymacji służbowej potwierdzający nabyte umiejętności.

Komentuj

Ogłoszenia

Skrypt „Kwalifikacja wstępna i szkolenie okresowe”
18 października 2010 | 0

8339651ffb5137259c497c84ca2876761dd3b990(Fot.: PD@N 361-40)

Skrypty zawierają materiał nauczania w zakresie konkretnego bloku tematycznego (C, C1, C+E, C1+E lub D, D1, D+E, D1+E). Każdy skrypt zawiera materiał z: kwalifikacji wstępnej, kwalifikacji wstępnej przyśpieszonej, kwalifikacji wstępnej uzupełniającej, kwalifikacji wstępnej uzupełniającej przyspiszonej lub szkolenia okresowego.

Liczba stron: 120 kolorowych

Cena detaliczna: 52,00 zł

Spis treści:

Kwalifikacja wstępna – podstawowa

Szkolenie zaawansowane w racjonalnej jeździe, z uwzględnieniem przepisów bezpieczeństwa

Stosowanie przepisów

Bezpieczeństwo, obsługa i logistyka w aspekcie zdrowia, ruchu drogowego i środowiska

Kwalifikacja wstępna - specjalistyczna kat. C

Szkolenie zaawansowane w racjonalnej jeździe, z uwzględnieniem przepisów bezpieczeństwa

Stosowanie przepisów

Bezpieczeństwo, obsługa i logistyka w aspekcie zdrowia, ruchu drogowego i środowiska

Kwalifikacja wstępna - specjalistyczna kat. D

Szkolenie zaawansowane w racjonalnej jeździe, z uwzględnieniem przepisów bezpieczeństwa

Stosowanie przepisów

Bezpieczeństwo, obsługa i logistyka w aspekcie zdrowia, ruchu drogowego i środowiska

Zamów teraz 502-659-431 (non-stop)

Komentuj
Instruktorze - dołącz do grona najlepszych
17 października 2010 | 0

Trwają szkolenia w ramach ogólnopolskiego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Trwają zapisy i kwalifikacje instruktorów, wykładowców, innych pracowników ośrodków szkolenia kierowców oraz ich właścicieli.Szkolenie składa się z zajęć stacjonarnych w małych grupach, indywidualnego toku e-learningowego oraz sprawdzającego testu komputerowego. Każdy uczestnik otrzyma bezpłatne materiały szkoleniowe oraz wyżywienie w czasie szkoleń stacjonarnych. Kwalifikacje uczestników szkolenia zostaną potwierdzone przez Instytut Transportu Samochodowego, a o fakcie podwyższenia kwalifikacji i udziale w szkoleniu powiadomione zostaną organy nadzoru nad szkołami jazdy. Dołączcie i Wy.

Harmonogram szkoleń

 

W ramach projektu

“Wzrost kompetencji kadry

ośrodków szkolenia kierowców”

(wg dat realizacji)

68bb695bf13b81bb20c6733285e00e5052f5a249

(Fot.: PD@N 361-28)

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Miasto

Termin (dzień 1.)

Poznań

26.10.2010

Jelenia Góra

27.10.2010

Kielce

28.10.2010

Wrocław

04.11.2010

Łomża

05.11.2010

Białystok

06.11.2010

Chełm

08.11.2010

Biała Podlaska

09.11.2010

Siedlce

10.11.2010

Przemyśl

12.11.2010

Zamość

16.11.2010

Lublin

17.11.2010

Radom

18.11.2010

Sieradz

19.11.2010

Gorzów Wlkp.

20.11.2010

Zielona Góra

22.11.2010

Opole

23.11.2010

Tarnów

25.11.2010

Nowy Sącz

26.11.2010

Kraków

27.11.2010

Rzeszów

29.11.2010

Częstochowa

30.11.2010

Katowice

01.12.2010

Łódź

02.12.2010

Olsztyn

03.12.2010

Ciechanów

03.12.2010

Płock

04.12.2010

Szczecin

06.12.2010

Leszno

11.12.2010

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
20 października 2010 | 0

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z  tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: news@prawodrogowe.pl

Komentuj
Odwiedź www.prawodrogowe.pl
19 października 2010 | 0

Na stronie serwisu informacyjnego PRAWO DROGOWE @ NEWS znajdziecie Państwo zawsze aktualny numer naszego tygodnika - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer. Szczególnego polecenia wymaga bardzo obszerne już archiwum kolejnych edycji serwisu - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer Dla ułatwienia poszukiwań oferujemy wyszukiwarkę, indeks tematyczny i spis newsów. Zamieszczane w newsach notki podzieliliśmy na kategorie i działy tematyczne - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=wyszukiwarka

Pozwalamy sobie przypomnieć, iż tygodnik PRAWO DROGOWE @ NEWS powstał w redakcji opracowującej aktualizację aktów prawnych pomieszczonych w zbiorze e-PrawoDrogowe. Zapraszamy do korzystania z obu narzędzi mających na celu ułatwienie Waszej pracy, a w efekcie poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odwiedzajcie naszą stronę internetową. Redakcja PRAWA DROGOWEGO @ NEWS.

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj
WORD Jelenia Góra - ogłoszony nabór trwa (27.10.2010)
17 października 2010 | 0

6bd364cb6a9964a1029ecbc826eef17b240c9cef

(Fot.: PD@N 354-14)

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze ogłasza nabór uczestników szkolenia “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców.

Część pierwsza szkolenia odbędzie się w Jeleniej Górze - 10 września 2010 r.

Więcej informacji – www.osk.net.pl

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

 

Komentuj
WORD Kielce - kurs w ramach KAPITAŁU LUDZKIEGO (28.10.2010)
17 października 2010 | 0

96087e8985a7caff5512c065c250e57705950a9f(Fot.: PD@N 361-35)

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

Serdecznie zapraszamy na ogólnopolski projekt szkoleniowy "Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców", realizowany przez Instytut Transportu Samochodowego. Projekt jest współfinansowany przez UE w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Szkolenie obejmować będzie między innymi temat zdawalności i przyczyny niepowodzeń na egzaminach (na zajęciach będzie egzaminator nadzorujący), metodyka nauczania dorosłych, sposoby radzenia sobie ze stresem oraz najczęściej występujące nieprawidłowości w dokumentacji osk przy kontroli jak i wiele innych ciekawych tematów. Szkolenie składa się z zajęć stacjonarnych w małych grupach, indywidualnego toku e-learningowego oraz sprawdzającego testu komputerowego. Każdy uczestnik otrzyma bezpłatne materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl” oraz wyżywienie w czasie szkoleń stacjonarnych. Kwalifikacje uczestników szkolenia zostaną potwierdzone przez Instytut Transportu Samochodowego, a o fakcie podwyższenia kwalifikacji i udziale w szkoleniu powiadomione zostaną organy nadzoru nad szkołami jazdy.

Liczba miejsc jest ograniczona.

Decyduje termin zgłoszeń. Cena za szkolenie jedyne 128,00 zł. Nie czekaj!! Zgłoś się!!!

Szczegóły oraz zapisy na stronie www.osk.net.pl

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj
WORD Chełm - podnosi kwalifikacje instruktorów (6.11.2010)
17 października 2010 | 0

152219dd1c54920237ca488380324d944ed720e1

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

(Fot.: PD@N 361-37)

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Chełmie uprzejmie zaprasza do udziału w szkoleniu dla instruktorów nauki jazdy realizowanym w ramach projektu "Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców".

Projekt jest realizowany przez Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie w ramach Kapitału Ludzkiego z wykorzystaniem funduszy unijnych.

Zakłada on przeszkolenie na terenie całej Polski 5000 osób stanowiących kadrę ośrodków szkolenia kierowców, w tym 1000 kobiet, 2500 osób w wieku powyżej 45 lat, 1750 samozatrudnionych, 2000 zatrudnionych w mikro przedsiębiorstwach oraz 1250 osób zatrudnionych w małych lub średnich przedsiębiorstwach.

WORD Chełm zamierza przystąpić do projektu w celu przeszkolenia osób z terenu swojego działania, w swojej siedzibie.

Docelową grupą osób jaka powinna zostać przez nas przeszkolona jest grupa 100 osobowa. Cykl szkolenia zakłada dwa dni szkolenia stacjonarnego oraz szkolenie e-learningowe, a także egzamin.

Całość szkolenia rozłożona jest w czasie, a terminy zostaną ustalone po dokonanym naborze rekrutacyjnym. Odpłatność od osoby szkolonej wynosi 128 zł., w ramach tej kwoty uczestnik szkolenia odbędzie cykl szkoleniowy, otrzyma bogaty zestaw niezbędnych materiałów za kwotę ok. 450 zł. w tym programy i płyty CD oraz lunch i serwis kawowy.

Prosimy o pilne zgłaszanie swojego udziału w w/w szkoleniu do Tadeusza Łańcuckiego-zastępcy dyrektora WORD Chełm, na nr. kom: 513-196-040, bądź w Dziale szkoleń i BRD WORD w Chełmie u pana Zbigniewa Radziejczuka pod numerem telefonu(82) 565-08-90

Wstępnie prowadzony tą drogą nabór, pozwoli nam na wyłonienie grupy docelowej, która zostanie przeszkolona w ramach przedmiotowego projektu unijnego.

Wyrażamy przekonanie, że udział wszystkich instruktorów nauki jazdy z terenu działalności WORD Chełm w tym szkoleniu, pozwoli na znaczne podniesienie ich kwalifikacji zawodowych i pełniejsze wykorzystanie nabytej wiedzy i doświadczenia w cyklu szkolenia przyszłych adeptów kierownicy, co pozwoli na podniesienie poziomu ich bezpieczeństwa w ruchu ulicznym. Planowanym terminem rozpoczęcia szkolenia jest 8 listopada 2010 roku.

Nadmieniamy także, że w dalszym ciągu istnieje możliwość umieszczenia reklamy OSK na ogrodzeniu posesji WORD w celu lepszego uwidocznienia Państwa oferty szkoleniowej tylko za 60 zł. miesięcznie.

Z poważaniem Dyrektor WORD Sławomir Niepogoda

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj
WORD Białystok - zaproszenie na szkolenie instruktorów (6.11.2010)
17 października 2010 | 0

dedba885cc362f7d4ee4838ccafbe1196f959521

ecf0f1fa12141ffbcc060ccdf0445352283c4f4d

(Fot.: PD@N 361-38-39)

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

 

Zapraszamy instruktorów, pracowników administracji Ośrodków Szkolenia Kierowców na prestiżowe szkolenie współfinansowane przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

 

"Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców"

w dniu 6 listopada 2010 r. godz: 8:00

 

PROGRAM: PRAWO (ustawa o kierujących pojazdami; prawa i obowiązki instruktora; prowadzenie szkolenia kandydatów na instruktorów, zdawalność, błędy na egzaminie); METODYKA (specyfika nauczania dorosłych; techniki efektywnościowe; kształtowanie postaw; zarządzanie czasem; ocena postępów szkolenia); PSYCHOLOGIA (wybrane zagadnienia z psychologii transportu, ocena umiejętności, przeciwdziałanie zmęczeniu kursanta; rozwiązywanie sytuacji konfliktowych; przykładowe ćwiczenia); DYDAKTYKA (nowe narzędzia dydaktyczne; szkolenia sieciowe; inne technologie teleinformatyczne; wykorzystanie symulatorów i multimediów, e-learning).

Uczestnicy Otrzymają:

- bezpłatne materiały szkoleniowe "Teka L-instruktor.pl"

- wyżywienie i bufet kawowy w czasie szkoleń stacjonarnych

- zaświadczenie o udziale w projekcie podpisane przez Instytut Transportu Samochodowego
- o fakcie podwyższenia kwalifikacji i udziale w szkoleniu powiadomione zostaną organy nadzoru nad szkołami jazdy

- nalepkę magnetyczną na pojazd "instruktor z wawrzynem"

- emblemat naścienny "instruktor z wawrzynem"

- znaczek-miniaturkę "Złota elka z wawrzynem"

Terminy szkoleń:

I termin: 6 listopada 2010 roku w godz. 8.00-16.00

II termin: marzec, kwiecień 2011 roku

Liczba miejsc ograniczona - o zakwalifikowaniu na szkolenie WORD w Białymstoku powiadomi telefonicznie

Dodatkowe informacje i zapisy:
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Białymstoku, ul.
Wiewiórcza 64, pok. Nr 8

tel: 85 743 26 24, 28 wew. 24, 23, 32 fax: 42; 601 948 303; 695 035 551

szkolenia@word.bialystok.pl, www.osk.net.pl

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj
WORD Łomża - zapisy na ogólnopolskie szkolenie instruktorów (5.11.2010)
17 października 2010 | 0

792abdeec5b4ee1a4c09953dc4d0ad30ece3e908

(Fot.: PD@N 361-36)

 

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, realizowany we współpracy z Instytutem Transportu Samochodowego.

Zapraszamy. Decyduje kolejność zgłoszeń.

Wszelkie informacje i dokumenty są dostępne na stronie internetowej: www.osk.net.pl
Zapraszamy na ogólnokrajowe szkolenie współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 2.1.1. Szkolenie dedykowane instruktorom ośrodków szkolenia kierowców, którego celem jest wzrost kompetencji instruktorów, wykładowców i personelu Ośrodków Szkolenia Kierowców.

Cykl szkolenia składa się z dwóch dni szkolenia stacjonarnego oraz kursu e-learningowego. Uczestnicy zdobędą wiedzę z zakresu: prawa; psychologii i metodyki, dydaktyki.

Cele projektu:

* wzrost poziomu wiedzy o: przepisach dot. pracy instruktora, zmianach w przepisach ruchu i transportu drogowego, procedurach administracyjnych, nowoczesnych środkach dydaktycznych,

* wzrost kwalifikacji w zakresie: kształcenia dorosłych, stosowania nowych narzędzi edukacyjnych, techniki prowadzenia pojazdów,

* wzrost umiejętności w zakresie: rozwiązywania sytuacji konfliktowych, empatii i asertywności,

* wsparcie dla kobiet instruktorów (wyrównanie szans, zwiększenie konkurencyjności na rynku pracy.

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj
WORD Wrocław - trwa kwalifikacja kolejnych grup instruktorów (4.11.2010)
17 października 2010 | 0

337e6185ff5ad60afd27999361b2a7bb31b63bc6

(Fot.: PD@N 357-27)

Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej

 

O g ł o s z e n i e

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego we Wrocławiu zaprasza do wzięcia udziału w szkoleniu dla instruktorów nauki jazdy realizowanym w ramach projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”.

Program realizowany jest przez Instytut Transportu Samochodowego przy współpracy Konsorcjum “L-instruktor.pl” współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Uczestnikami szkolenia mogą być instruktorzy nauki jazdy i kadra OSK. Cylk szkolenia obejmuje dwa dni szkolenia stacjonarnego, szkolenie e-learningowe i egzamin. Rozpoczęcie szkolenia zaplanowane jest na 4 listopada 2010r. - całe szkolenie rozłożone jest w czasie. Odpłatność od osoby szkolonej wynosi 128 zł, w ramach tej kwoty każdy uczestnik szkolenia odbędzie dwudniowy cykl szkolenia ( z zagwarantowanymi serwisami kawowymi i obiadowymi) oraz otrzyma pakiet materiałów, programy i płyty CD. Zgłoszenie uczestników szkolenia odbywa się za pośrednictwem strony internetowej www.osk.net.pl oraz w formie pisemnej przesłanej na adres Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Wrocławiu, ul. Ziębicka 34-38, 50-507 Wrocław.

Wszelkich informacji można uzyskać pod nr Tel. 71 774 67 86lub 795 524 938.

Termin zgłoszeń upływa z dniem 21 października 2010 r.

WORD we Wrocławiu zapewni najwyższej klasy kadrę wykładowców, która pozwoli podnieść kwalifikacje zawodowe uczestników szkolenia oraz wiedzę niezbędną w pracy z kandydatami na kierowców.

REKRUTACJA TRWA – www.osk.net.pl

Komentuj