14 października 2010 |
0
W siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli 13 i 14 października 2010 roku odbyły się obchody Trzeciego Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.Celem obchodów Europejskiego Dnia bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest zwiększenie wiedzy na temat najlepszych praktyk krajowych i lokalnych, podkreślenie ich znaczenia i stworzenie okazji do współpracy na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie. Komisja Europejska była gospodarzem konferencji pt. “W drodze do bezpieczniejszych dróg w Europie”, na której zaprezentowano nowe kierunki polityki związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego na lata 2011-2020. Następnie odbyła się debata nad przyszłością bezpieczeństwa ruchu drogowego i wyzwaniami stojącymi przed Europą: w zakresie niesienia pomocy osobom rannym w wypadkach drogowych, w związku z różnymi grupami użytkowników dróg (osoby starsze, rowerzyści, motocykliści, osoby prowadzące pod wpływem alkoholu lub leków), odnośnie budowy bezpiecznej infrastruktury drogowej. Tematy poruszane na konferencji to m.in.: “Starzenie się populacji a urbanizacja: sieć miast przyjaznych dla osób starszych”, “Jak dostosowywać ruch rowerowy do ruchu drogowego?”, “Prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu i leków”, “Jak poprawić bezpieczeństwo motocyklistów?”, “Koszty społeczne wypadków drogowych w Belgii”, “Co sprawia, że droga jest bezpieczna?”, “Wpływ infrastruktury na bezpieczeństwo ruchu drogowego”, “Infrastruktura a niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” oraz “Infrastruktura miejska: doświadczenia Brukseli”.
Prezydencja belgijska 14 października, jako gospodarz konferencji, poprowadziła panel dotyczący transgranicznej egzekucji przepisów prawa ruchu drogowego oraz współpracy policji i sądów z państw członkowskich EU w celu efektywnego sankcjonowania wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym w Europie. Temat przewodni tego dnia: “Transgraniczna wymiana danych w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego", a w wystąpieniach prelegentów zagadnienia: “Dlaczego transgraniczna wymiana informacji jest potrzebna?”, “Wyzwania dla bezpieczeństwa ruchu drogowego w dzisiejszej Europie”, “Przestępstwa i wykroczenia w ruchu drogowym popełniane przez obcokrajowców we Francji” oraz “EUCARIS, PRUM i systemy wymiany informacji w Europie”. Odbyła się także prezentacja nowego projektu dyrektywy odnośnie transgranicznej wymiany informacji oraz węgierskiego programu badań nad sankcjami transgranicznymi. Tego samego dnia odbyła się także ceremonia rozdania Europejskich Nagród BRD dla najlepszych inicjatyw stowarzyszeń działających na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. To już 9. edycja konkursu organizowanego przez Norauto Foundation. W tym roku o nagrody ubiegały się 94 projekty, zgłoszone przez stowarzyszenia z 17 państw, w tym z dwóch nowych krajów członkowskich UE: Węgier i Rumunii. Warto wspomnieć, że Pierwszy Europejski Dzień BRD zorganizowany został 27 kwietnia 2007 r. pod hasłem “Bezpieczniejsza przyszłość dla młodzieży na naszych drogach” i dedykowany był młodym kierowcom.
Komentuj →
12 października 2010 |
1

(Fot.: PD@N 361-22)
Rankiem pod Nowym Miastem nad Pilicą (Mazowieckie)doszło do zderzenia tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęło w sumie 18 osób - kierowca i wszyscy pasażerowie (najpewniej pracownicy sezonowi) volkswagena transportera, który czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym. Do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 707, głównym połączeniu drogowym między Skierniewicami a Nowym Miastem nad Pilicą. Po godz. 6 zderzyły się tam czołowo volkswagen transporter i ciężarowe volvo. 16 osób zginęło na miejscu, dwie kolejne zostały przewiezione do szpitala, gdzie również zmarły. Ofiary to kierowca i pasażerowie transportera. Cztery z nich to kobiety. Kierowca volvo-chłodni, który wezwał pomoc, został jedynie lekko ranny - jest już w szpitalu. Policja ustaliła, że był trzeźwy. Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli do miejsca wypadku, przyznają w rozmowie z reporterem TOK FM, że wypadek był niezwykle tragiczny. Musieli rozcinać samochód, by docierać do znajdujących się w środku ludzi. - To wszystko było tak zaklinowane. Siedzenia pogniotły tych ludzi, połamały im nogi. Ciężko było - mówią. - Do momentu, dopóki nie zaczęliśmy wyjmować ciał, nie wiedzieliśmy, ile było osób. Rozcinaliśmy samochód i niestety wyjęliśmy osiem osób. Patrzymy, a tam jeszcze jest osiem ciał - tłumaczą.

(Fot.: PD@N 361-23)
- Do wypadku busa, doszło prawdopodobnie podczas wyprzedzania przy bardzo trudnych warunkach na drodze - mówił dziennikarzom na miejscu zdarzenia komendant główny policji Andrzej Matejuk. Powiedział też, że z ustaleń policji wynika, iż w busie były miejsca jedynie dla sześciu osób. Pozostałe siedziały m.in. na podłodze. Złamanie zasad bezpieczeństwa przez kierowcę transportera lub niesprawne technicznie pojazdy - to dwie brane przez prokuraturę pod uwagę wersje dotyczące przyczyn wypadku.
Jak oceniał rzecznik prasowy mazowieckiego komendanta wojewódzkiego policji w Radomiu podinspektor Tadeusz Kaczmarek duże znaczenie mogła mieć mgła i prędkość. - Samochody, które poruszałyby się z prędkością 10 km na godzinę miałyby co najwyżej stłuczkę. Taka liczba ofiar świadczy jednak, że prędkość musiała być bardzo duża - dodaje.
- Samochód transportowy nie był dostosowany do przewozu osób - powiedział TOK FM Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji. - Osoby w nim nie jechały w fotelach, nie miały zapiętych pasów. Jechały najprawdopodobniej na skrzynkach, deskach, czyli prowizorycznie zrobionych siedzeniach. To wszystko spowodowało, że w momencie zderzenia te osoby w sposób niekontrolowany przemieszczały się po samochodzie - dodał.
Oto pierwsze komentarze:
- “Polityka” komentuje: robotnicy, którzy zginęli w wypadku koło Nowego Miasta nad Pilicą, mieli pecha. Ale przecież zdawali sobie sprawę, że auto, do którego wsiadają, do przewożenia ludzi zupełnie się nie nadaje.
- “Newsweek” - Naruszyli - i kierowca, i pasażerowie - wszystkie możliwe przepisy, mylnie skalkulowali ryzyko. Jednak rozmowa o tym wypadku nie powinna w pierwszym rzędzie polegać na tym, jak Polaków nauczyć kultury ruchu drogowego. Tylko, jak sprawić, by część z nich nie czuła się zmuszona do podejmowania decyzji przesądzających o ich życiu i śmierci pod wpływem skrajnej desperacji.
Komentuj →
11 października 2010 |
2
Nawet 25% kolizji ma związek z cofaniem. To dużo, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że statystyczny kierowca cofając, przejeżdża niewiele ponad półtora kilometra rocznie.* Trenerzy Szkoły Jazdy Renault radzą, jak wykonywać ten manewr bezpiecznie.
Najczęstsze błędy podczas cofania to wykonywanie tego manerwu bez należytej koncentracji i przy zbyt dużej prędkości. Cofanie nie należy do lubianych manewrów. Wpływ na to ma jednak nie tylko ograniczona widoczność podczas cofania, ale także brak wprawy samych kierowców - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.Podstawowa zasada bezpiecznego cofania to uważne obserwowanie przestrzeni obok i za samochodem w lusterkach. Nie powinno się jednak polegać tylko na nich ze względu na martwy punkt, czyli miejsce nieco z tyłu i z boku pojazdu, którego nie widać w żadnym lusterku. Zachowanie wyjątkowej ostrożności jest szczególnie istotne podczas cofania w miejscach, gdzie jest wiele osób oraz innych samochodów, np. na parkingach galerii handlowych. Kierowca powinien cofać bardzo ostrożnie i powoli nawet jeśli wydaje mu się, że bezpośrednio w pobliżu nie znajdują się żadni ludzie ani przedmioty mogące uniemożliwić bezpieczne cofanie. Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci, które ze względu na niski wzrost mogą nie zostać zauważone przez cofającego kierowcę. - Jeśli jest taka możliwość, warto aby kierowca skorzystał z pomocy pasażera, który wysiądzie i wskazując drogę z zewnątrz ułatwi cofanie - dodają trenerzy. Najlepszym sposobem na ograniczenie ryzyka kolizji związanego z manewrem cofania jest unikanie sytuacji, w których kierowca jest zmuszony cofać. Jeśli jednak np. podczas parkowania nie da się ich uniknąć, należy pamiętać o tym, że lepiej jest zaparkować auto tyłem, ponieważ tak ustawiony pojazd umożliwi bezpieczny wyjazd. Zasada jest taka, że jeśli tylko jest to możliwe, samochód powinien być ustawiony tak, aby po wejściu do niego można było od razu jechać bez konieczności cofania- podkreślają trenerzy Szkoły Renault. W ubiegłym roku na polskich drogach nieprawidłowe cofanie było przyczyną ponad 600 wypadków, w których śmierć poniosło 21 osób, a 614 zostało rannych.**
Cofając pamiętaj o:
-dokładnym rozejrzeniu się dookoła zanim rozpoczniesz cofanie;
- utrzymywaniu minimalnej prędkości podczas wykonywania tego manewru;
- kontrolowaniu w lusterkach tego co dzieje się wokół samochodu;
- prawidłowym używaniu kierunkowskazów;
- zachowaniu szczególnej ostrożności, nawet jeśli wydaje Ci się, że wokół nie ma żadnych pojazdów ani osób;
- poproszeniu pasażera o pomoc, jeśli wymaga tego sytuacja.
Źródła: * University of Minnesota, Center for Transportation Studies ** www.policja.pl
Komentuj →
5 października 2010 |
1

(Fot.: PD@N 361-19)
Redakcja "Gazety Wyborczej" apeluje do kierowców: "Parkuj po ludzku!". To hasło ich nowej akcji, w której chcą się ująć za pieszymi. Czytamy dalej: Dosyć mamy rozjeżdżania i zastawiania chodników przez samochody. W Warszawie przyjęło się, że to pieszy ma im ustępować, okrążać i przeciskać się pod ścianą. Odzew był natychmiastowy - jedni dziękują za podjęcie tematu, inni zarzucają wrażą propagandę. Jest grupa czytelników, która kompromisowo proponuje, aby budować podziemne parkingi. Ten problem pojawił się podczas niedawnej dyskusji nad projektem przebudowy pl. Trzech Krzyży, którą szykuje ratusz. Z powierzchni mają tam zniknąć wszystkie miejsca parkingowe (przybędzie m.in. ogródków kawiarnianych), ale garaż planowany pod częścią placu miasto odłożyło na później. Tak jak w wielu innych miejscach. (...). - Na Manhattanie na ciągłe parkowanie (na chodnikach przyp. red.) mogą sobie pozwolić tylko milionerzy, w Waszyngtonie w ścisłym centrum jest to w ogóle niemożliwe. Dr Andrzej Brzeziński z Politechniki Warszawskiej zwraca uwagę na ciekawy trend w Wiedniu i Berlinie - tam wskaźniki motoryzacji spadają (z 421 i 360 aut na tysiąc mieszkańców w 2005 r. do 392 i 358 w 2008 r.). - Samochód staje się mniej potrzebny, bo jest transport zbiorowy. U nas mimo dobrej komunikacji jest odwrotnie, bo lubimy samochody - mówi. Szacuje, że w Warszawie mamy od 450 do 500 samochodów na tysiąc mieszkańców (w 2000 r. - 413). W zeszłym roku GUS podał, że w stolicy zarejestrowano 1 mln 118 tys. 781 pojazdów. Do tego trzeba doliczyć auta z innych miast. Według Zarządu Dróg Miejskich do Warszawy codziennie wjeżdża ich aż pół miliona, a liczba ta wzrosła w ciągu dziesięciu lat o połowę. Dlatego prof. Suchorzewski boleje nad naszą polityką parkingową: - Nie potrafię wskazać przykładu innego państwa niż Polska, gdzie parkowanie na chodnikach jest legalne, jeśli nie stoi znak zakazu. Dodaje, że ceny za bilety w parkomatach są za niskie - stawka powinna być taka, aby w godzinach szczytu zajętych było 95 proc. miejsc. W dodatku kuleje karanie parkujących nieprawidłowo. Przykład? Ulica Grzybowska przy Waliców - rząd samochodów stoi za darmo mimo zakazu i strefy płatnego parkowania. Tuż obok znajduje się siedziba warszawskiej drogówki.
Jesteśmy za słusznością stwierdzenia, iż kulturę społeczeństw najłatwiej ocenić po tym, jak traktowani są najsłabsi. A na ulicy - w ruchu drogowym - słabym i kruchym będzie zawsze pieszy.
Komentuj →
27 września 2010 |
2
W mediach trwa dyskusja nad przyczynami niedawnego wypadku polskiego autokaru pod Berlinem. Policja twierdzi, że tutaj nie ma mowy o winie kierowców, mimo to pytania o szkolenie kierowców autokarów wciąż są stawiane. Powoływane są wyniki raportu NIK, który potwierdził, że prawie 10 procent kierowców autobusów jeździ w Polsce bez pełnych kwalifikacji uprawniających do wykonywania zawodu. Co w tej sprawie szkoleniowcy? Poniżej opinie Macieja Kulki - właściciela jednego z ośrodków szkolenia kierowców w Lublinie, który od lat prowadzi szkolenia na kategorię D (autobusy). I jak czytamy na łamach portalu TOK FM od lat zabiega o zmianę przepisów.
TOK FM: Mamy kolejny wypadek polskiego autokaru. I choć w tym przypadku prawdopodobnie nie ma mowy o winie kierowcy, pojawiają się pytania, czy kierowcy, którzy jeżdżą autokarami są dobrze szkoleni?
Maciej Kulka: Problem polega na tym, że jest za duży nacisk na teorię, a za mały na praktykę. Jeśli w maksymalnej ilości godzin mamy 200 godzin teorii, a tylko 80 godzin praktyki to ten podział nie powinien tak wyglądać. Dzisiaj, aby posiadać uprawnienia do kierowania autobusem należy zdać egzamin na prawo jazdy kategorii D i dodatkowo kurs kwalifikacji wstępnej. To właśnie na tym kursie kwalifikacji wstępnej jest tak dużo teorii.
TOK FM: Czyli jedna rzecz, to zbyt mało praktyki. Ale wiem, że zwraca Pan uwagę jeszcze na jeden aspekt szkoleń?
Maciej Kulka: Tak. Dodatkowym błędem w procesie szkolenia jest możliwość ćwiczenia zajęć w warunkach specjalnych (np. gdy autokar wpada w poślizg) wyłącznie na symulatorze jazdy. Tak mówią przepisy, że symulator wystarczy. Zadaję pytanie panom w ministerstwie, którzy dopuścili taki zapis, czy chcieliby latać z pilotem, który ma tylko zajęcia na symulatorze jazdy? Symulator powinien być uzupełnieniem nauki na specjalnej płycie poślizgowej. Tam jedzie się prawdziwym autobusem i ćwiczy się właśnie taką sytuację, jaką miał kierowca pod Berlinem - omijanie przeszkody przy określonej prędkości.
TOK FM: Co z kursem na prawo jazdy kat. D? Miały być przepisy mówiące o tym, że nie wolno szkolić na starych, zdezelowanych autobusach?
Maciej Kulka: Ministerstwo w zeszłym roku wydłużyło o 3 lata czas wejścia w życie nowych przepisów polegających na tym, że szkolenia mają się odbywać na dobrej jakości autobusach, wysokiej klasy sprzęcie. Dziś dalej możemy szkolić na 30-letnich autosanach, często skorodowanych.
Komentuj →
16 października 2010 |
0
(Fot.: PD@N 361-12)
Fundacja KRZYŚ oraz fundacja Responsible Young Drivers, wspólnie z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz innymi partnerami, zorganizowały VII edycję kampanii “Europejska Noc Bez Wypadku”. Akcja odbyła się jednocześnie we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Celem tego międzynarodowego przedsięwzięcia, zainspirowanego przez belgijską fundację Responsible Young Drivers, jest ograniczenie liczby nietrzeźwych kierowców na drogach. VII edycja kampanii “Europejska Noc Bez Wypadku” odbyła się m.in. dzięki zaangażowaniu ponad 180 wolontariuszy. Ochotnicy byli obecni w 50. klubach 25. polskich miast: Warszawy, Rzeszowa, Katowic, Opola, Olsztyna, Szczytna, Mrągowa, Nidzicy, Gdańska, Sopotu, Kościerzyny, Bartoszyc, Krakowa, Bydgoszczy, Szczecina, Kielc, Wrocławia, Częstochowy, Mielca, Lublina, Gliwic, Zabrza, Bytomia, Rybnika oraz Wałbrzycha. Podczas wieczoru wolontariusze namawiali kierowców, aby wykazali się odpowiedzialnością i nie spożywali alkoholu, ażeby bezpiecznie odwieźć swoich znajomych. Uczestnicy kampanii, na znak przyłączenia się do akcji, założyli niebieską opaskę-bransoletkę, która oznaczać miała deklarację, iż osoby te nie będą piły alkoholu. W momencie opuszczania klubu osoby z opaskami miały możliwość przebadania się alkomatem. Odpowiedzialni kierowcy zostali nagrodzeni upominkami. Natomiast osoby, u których wykryto alkohol w wydychanym powietrzu, były zachęcane do pozostawienia pojazdu i skorzystania z alternatywnej formy transportu. Wsparcia tegorocznej kampanii udzieliły także Komisja Europejska, Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy oraz Instytut Transportu Samochodowego. Patroni medialni: Radio ESKA, Wirtualna Polska, telewizja TVS oraz TVP Kielce.
Komentuj →
15 października 2010 |
0
We wtorek Polską wstrząsnęła informacja o zderzeniu busa z ciężarówką, zginęło 18 osób. W mediach pojawiły się informacje o nieprawidłowościach, do jakich dochodzi podczas przewozu ludzi do pracy. Policjanci zwykle kontrolują szkolne autobusy, wycieczkowe autokary lub zwykłe autobusy podmiejskie. Zdarza się, że kierowcy siadają za kółko "po kielichu". - Nietrzeźwy kierowca przewoził pasażerów mimo kilkuletniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Innym razem zatrzymaliśmy kierowcę i jego zmiennika, którzy byli pijani - wylicza Justyna Migdalska z lubuskiej komendy policji. Policjanci kontrolują stan techniczny pojazdów, sprawdzają uprawnienia kierowców. Kilka razy w roku dodatkowo przeprowadzają zmasowane akcje. W tym roku tylko podczas wzmożonych działań skontrolowali 347 autobusów i busów. Nie dopatrzono się rażących błędów. Żaden z kierowców nie był pijany. Jak wyglądają statystyki dotyczące busów przewożących pracowników sezonowych? Tego nie wiemy, bo komenda nie podaje takich statystyk. Przewoźników kontrolują także inspektorzy transportu drogowego. Od nich uzyskaliśmy bardziej szczegółowe dane. Niestety, dotyczą one tylko zarejestrowanych przewoźników. Ci, którzy wożą pracowników sezonowych robią to najczęściej na własną rękę, bez prowadzenia firmy. - Możemy karać tylko zarejestrowanych przewoźników. Ale jeśli busem jedzie niezgodnie z przepisami, choć jedna osoba, wzywamy wtedy policjantów - wyjaśnia Arkadiusz Owczarski, kierownik wydziału inspekcji wojewódzkiego ITD w Gorzowie. W ubiegłym roku inspektorzy skontrolowali w Lubuskiem ponad 2 tysiące autobusów i busów (blisko pół tysiąca to przewoźnicy zagraniczni). Wystawiono 225 mandatów karnych, zatrzymano 125 dowodów rejestracyjnych (zaledwie 12 obcokrajowcom). Z danych wynika, że w ubiegłym roku co 16. skontrolowany pojazd nie nadawał się do dalszej podróży. W tym roku inspektorzy zdążyli zatrzymać do kontroli ponad 1,5 tys. pojazdów. Wystawili blisko 170 mandatów karnych, zatrzymali 62 dowody rejestracyjne. A to oznacza, że co 24. przewoźnik wypuścił w trasę pojazd, który nie nadawał się do przewożenia osób. Wyciekający olej, złe opony, nieprzystosowane fotele, braki w oświetleniu pojazdu a nawet nieważne badania techniczne pojazdu. - Kierowca może dostać mandat od 500 zł do tysiąca złotych. Przedsiębiorca może natomiast zostać ukarany karą pieniężną (wydawaną w formie decyzji administracyjnej) na maksymalną kwotę 15 tys. zł. Kontrola w pojazdów w całym przedsiębiorstwie może zakończyć się karą w wysokości nawet 30 tys. zł - opowiada Owczarski. Jakie najczęściej grzechy popełniają przewoźnicy? - Najczęściej łamią przepisy z czasem pracy kierowców. Skracają dzienny odpoczynek, przekraczają czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy - wylicza inspektor. A Inspekcja Transportu Drogowego - jak informował rzecznik Alvin Gajadhur pojazd, który uległ wypadkowi pod Nowym Miastem nad Pilicą, nie podlegał pod kontrolę ITD, ponieważ inspektorzy transportu drogowego przeprowadzają kontrole w przypadku pojazdów przystosowanych konstrukcyjnie do przewozu powyżej 9 osób wraz z kierowcą.
Komentuj →
14 października 2010 |
0

(Fot.: PD@N 361-7)
14 października odbyło się wręczenie Nagród Ministra Infrastruktury na najlepszą ofertę targową lub usługę, prezentowaną podczas Targów INFRASTRUKTURA 2010. W uroczystości wręczenia nagród wzięli udział podsekretarze stanu w Ministerstwie Infrastruktury Anna Wypych-Namiotko i Radosław Stępień. Do konkursu przystąpiły 23 firmy. Przyznano 6 Nagród Ministra i 2 wyróżnienia. Nagrody Ministra otrzymali:
w kategorii Inwestycje Infrastrukturalne:
Budimex S.A. - za przedterminowe oddanie do ruchu drogi ekspresowej S5/S10 węzeł Stryszek-węzeł Białe Błota. Wyróżnienia otrzymały firmy: Bilfinger Berger Budownictwo S.A. - za wykonanie Południowej Obwodnicy Kędzierzyna Koźle wraz z mostem o najdłuższym przęśle przez rzekę Odrę. Eurovia Polska S.A. - za wykonanie ważnej dla sieci dróg szybkiego ruchu budowy drogi ekspresowej S5 Gniezno-Poznań (węzeł Kleszczewo) odcinek nr 2.
w kategorii Bezpieczeństwo ruchu drogowego:
Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - za nowoczesny, światłowodowy system kontroli pojazdów M5.
w kategorii Maszyny i Sprzęt Budowlany:
Hermann Kirchner Polska Sp. z o.o. - za rozściełacz do wykonywania kompakt-asfaltu - nowoczesnej technologii wdrożonej w Polsce.
w kategorii Materiały i Surowce Dla Drogownictwa:
Utex-Centrum Sp. z o.o. - za opracowanie i wdrożenie spoiwa drogowego do ulepszania i osuszania gruntu - Tefra 10-15.
w kategorii Technologie i Usługi:
ZBM Inwestor Zastępczy Sp. z o.o. - za kompleksowe i nowoczesne usługi w zakresie zarządzania i nadzoru nad budową dróg.
w kategorii Wyposażenie Drogi i Obiektów Użyteczności Publicznej:
Alumast S.A. - za nowoczesny zestaw słupów oświetleniowych wraz z wyposażeniem.
Komentuj →
14 października 2010 |
0
Przypomnijmy - volkswagen transporter, w którym zginęło dzisiaj 18 osób, nie był przystosowany do przewożenia tak dużej liczby pasażerów. Nie byli oni przypięci pasami, siedzieli m.in. na skrzynkach i deskach. Jak mówi rzecznik Inspekcji Transportu Drogowego Alvin Gajadhur podobne prowizoryczne siedzenia można niestety spotkać w wielu busach, nawet u profesjonalnych przewoźników. W tym roku np. inspektorzy zatrzymali kierowcę który do środka wstawił kanapę. Zabieranie do środka samochodu większej liczby osób, niż jest wpisane w dowodzie rejestracyjnym auta, to też codzienna praktyka. - W wakacje w busie, który jeździł na linii regularnej w woj. lubelskim mogło być przewożonych 25 osób. Było przewożone 40 - podawał przykład rzecznik ITD. Najgorsze - jak dodaje - jest jednak to, że ludzie sami godzą się na jazdę w tak niebezpiecznych warunkach. Gajadhur zastrzegł, że pojazd, który uległ wypadkowi pod Nowym Miastem nad Pilicą, nie podlegał pod kontrolę ITD, ponieważ inspektorzy transportu drogowego przeprowadzają kontrole w przypadku pojazdów przystosowanych konstrukcyjnie do przewozu powyżej 9 osób wraz z kierowcą.
Niczego się nie nauczyliśmy - pokazują wyniki kontroli przewoźników osób tuż po tragicznym wypadku na Mazowszu - tak TOK FM komentuje przeprowadzoną na Mazowszu kontrolę drogową busów przewożących osoby. I przykłady: - Podczas kontroli zatrzymaliśmy bus, który mógł przewozić 18 osób, przewoził 29 - to przykład z Dolnego Śląska. Jak mówi Alvin Gajadhur, rzecznik głównego inspektora transportu drogowego, problemem jest przede wszystkim przyzwolenie pasażerów na takie praktyki. - W dzień po tragicznym wypadku zatrzymaliśmy w województwie lubuskim pojazd marki Lublin. Funkcje foteli spełniały w nim drewniane ławeczki nie przytwierdzone do ziemi i nie posiadające pasów bezpieczeństwa. Do tego na podłodze przewożone były niebezpieczne substancje, beczki z paliwem i piły łańcuchowe - mówi Gajadhur. Oprócz przeładowania problemem jest także prędkość - dla przykładu na trasie Warszawa-Lublin część rozkładów jazdy busów głosiła, że czas przejazdu to dwie i pół godziny. - Sprawdziliśmy to - mówi Gajadhur. - Przejechaliśmy tą trasę za przepisowo jadącym busem i nie ma możliwości, by czas był krótszy niż trzy godziny.
Osobnym problemem są przewoźnicy, działający w szarej strefie, bez licencji, zezwoleń. - Odbywa się to często za aprobatą pasażerów. Kiedy zatrzymujemy takiego busa, podróżni mówią na przykład, że są rodziną albo znajomymi i jadą na chrzciny czy na wesele - powiedział rzecznik. Inspektorzy prowadzą więc na liniach regularnych akcje bez umundurowania. Ubrani po cywilnemu kupują bilet i rejestrują niedozwolone praktyki.
Komentuj →
12 października 2010 |
0

(Fot.: PD@N 361-21)
Stowarzyszenie na Rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego “Droga i Bezpieczeństwo” na 12 października i 19 listopada br. zaplanowało kolejną edycję projektu “Wypadki na drogach - porozmawiajmy”. Tematem przewodnim tegorocznej edycji jest nadmierna prędkość.
Cel akcji: Podobnie, jak w poprzednich latach, umożliwienie dzieciom i młodzieży wyrażenia swoich poglądów i odczuć w temacie w sposób spontaniczny i nieskrępowany, pod opieką i dyskretną kontrolą nauczyciela w klasie, w czasie co najmniej jednej wybranej lekcji.
Wszystkie te działania mają na celu rozwijanie kompetencji społecznych, budowanie odpowiedzialności za własne czyny, zrozumienie sytuacji innych ludzi i empatię w stosunku do pokrzywdzonych, ale przede wszystkim rozbudzenie wyobraźni i przećwiczenie nawyków czerpania z własnej mądrości.
Założenia: Uczniowie po wcześniejszym zapoznaniu się z materiałami informacyjnymi i statystykami, podejmą aktywnie dyskusję, opowiedzą o swoich doświadczeniach, obawach, wątpliwościach, podzielą się wnioskami i pomysłami, dotyczącymi tematu. Dodatkowo wezmą udział w przedsięwzięciach towarzyszących, jak również przedyskutują wnioski i refleksje z rodzicami i starszym rodzeństwem.
Forma: Dyskusja, wywołana pytaniami nauczyciela i wypowiedziami uczniów.
Inne: Po 12 października zostanie uruchomiony specjalny adres e-mailowy, pod który można będzie przesyłać sprawozdania i relacje.
Pragniemy z satysfakcją poinformować, że nasza akcja została uhonorowana w postaci zakwalifikowania, spośród ponad pięciuset zgłoszeń do prezentacji w trakcie Światowej Konferencji Międzynarodowej Federacji Drogowej (IRF) w maju 2010 roku w Lizbonie. Zyskała poparcie międzynarodowego jury ekspertów, jako przykład dobrej praktyki profilaktyczno-edukacyjnej w obszarze tematycznym: bezpieczeństwo ruchu drogowego.
“Wypadki na drogach - porozmawiajmy” wpisała się do kalendarza wielu szkół i jest obecna w świadomości tysięcy uczniów i nauczycieli. Uzyskała pozytywną opinię i poparcie ze strony różnych podmiotów i instytucji (np. Komendy Głównej Policji i parlamentarzystów). Głęboko wierzymy, że zwiększyła świadomość młodych użytkowników dróg z zakresu bezpieczeństwa i pomogła dostrzec liczne problemy z nim związane. Tegoroczna edycja będzie miała szerszy zakres, również za sprawą większego zaangażowania patronów przedsięwzięcia. Zapraszamy do włączenia się w działania. Wspólnie możemy więcej. W ubiegłym roku otrzymaliśmy ponad 300 sprawozdań od szkół, relacji nauczycieli i wypowiedzi uczniów. Niektóre uderzają swoją dojrzałością i niezwykłym ładunkiem emocjonalnym, budzą zdziwienie i podziw nawet wychowawców. Ponad 20 nagród i wyróżnień w 3 kategoriach: szkoła, nauczyciel i uczeń to żniwo zeszłorocznej edycji. Minister Edukacji Narodowej i Rzecznik Praw Dziecka wystosowali wspólny list na wzór apelu z lat poprzednich popierający akcję i zachęcający do włączenia się kuratorów, szkoły, nauczycieli i uczniów. (od 11.X. na stronach www MEN-u, RPD i Stowarzyszenia “Droga i Bezpieczeństwo”). Zakończy akcję spotkanie podsumowujące w Warszawie, połączone z rozdaniem nagród i wyróżnień, przy udziale Minister p. Katarzyny Hall, p. Marka Michalaka, Rzecznika Praw Dziecka oraz p. Radosława Stępnia, Wiceprzewodniczącego Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Wnioski z przebiegu akcji przekażemy również do wiadomości patronów, parlamentarzystów, Komendy Głównej Policji itd.
Stowarzyszenie “Droga i Bezpieczeństwo” Prezes mgr Ryszard Fonżychowski
Komentuj →
12 października 2010 |
0
W salach Wyższej Szkole Humanistyczno- Ekonomicznej punkt w Koszalinie,75-211 Koszalin, ul. Bohaterów Warszawy 22,odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1 w ramach projektu unijnego. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był zarząd oddzialu macierzystego (OT1) Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK w Koszalinie, ul. B. Warszawy 2. Podkreślić należy szczególne zaangażowanie prezesa OT1 i jednocześnie prezesa OIGOSK Romana Stencla w zabezpieczenie logistyczne inicjatywy. W szkoleniu udział wzięło 37 osób, w tym 3 kobiety, 15 osób w wieku 50+, 6 z terenów wiejskich. Ta skromna liczba uczestników byla skutkiem bardzo krótkiego - tylko miesięcznego - okresu rekrutacyjnego. Szkolenie zorganizowane zostało w dwóch grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Lesław Bazylak, prezes Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce z/s w Szczecinie (prawo); Tadeusz Bratos, wieloletni egzaminator nadzorujący ZORD w Koszalinie (psychologia); Ryszard Krawczyk (narzędzia i metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”. Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 26 maja 2010.


(Fot.: PD@N 361-9-10)Tadeusz Wieslaw Bratos, prezes Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce z/s w Szczecinie

(Fot.: PD@N 361-11)Leszek Bazylak, wieloletni egzaminator nadzorujący ZORD Koszalin
Stosowanie i przestrzeganie standardów UE (punktualność; merytoryczność, materiały i catering), wiedza, doświadczenie i ekspresja trenerów - wykładowców oraz ich metodyka sprawiły, że większość uczestników szkolenia stacjonarnego ( DZIEŃ1) bardzo pochlebnie i pozytywnie wypowiada się o zajęciach, w których aktywnie uczestniczyli. Niewątpliwie przypomnienie elementarnych zasad psychologii oraz dydaktyki jak i wskazanie współczesnych metod i sposobów prowadzenia zajęć z dorosłymi.
Znajomość i doskonalenie metod kreowania zainteresowania, aktywności “kursantów” oraz pobudzania ich “żądzy” wiedzy - jest niezbędna w codziennej pracy wykładowcy, instruktora nauki jazdy. Równie istotna jest wiedza o odpowiedzialności prawnej instruktora oraz osoby szkolonej w trakcie realizowania szkolenia praktycznego. Uczestnictwo w zajęciach oraz realizacja etapu e-lerningowego wspomnianego na wstępie projektu edukacyjnego - zdaniem uczestników szkolenia w Koszalinie doskonale odpowiada na powyższe codzienne potrzeby wykładowców, instruktorów nauki jazdy. W oparciu o w/w doświadczenie konkluduję, że zgłaszane wcześniej zastrzeżenia z niektórych środowisk regionalnych odnośnie angażowania struktur regionalnych OIGOSK w ideę wspierania tego projektu- okazują się CHYBIONE. Dlatego apeluję o zrewidowanie postaw w tym temacie i aktywne włączenie się zarządów oddziałów terenowych w realizację projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” - podsumował Roman Stencel.
Komentuj →
11 października 2010 |
0
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile, odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. w ramach unijnego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia Kierowców”. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Pile. W szkoleniu udział wzięło 94 osoby: w tym 20 kobiet, 21 osób w wieku 50+, 12 z terenów wiejskich. Szkolenie zorganizowane zostało w czterech 25-30-osobowych grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Jarosław Krajewski (prawo); Alicja Pawlikowska (psychologia); Ryszard Krawczyk (narzędzia); Karol Ochwat (metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”. Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 26 maja 2010.
Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej
Komentuj →
7 października 2010 |
0
Straż graniczna, policja i inspekcja transportu drogowego wspólnie kontrolowały kierowców. Ustawiono sześć punktów na drogach krajowych w okolicach Augustowa, Suwałk i Suchowoli. -Jest to bardzo ważna akcja w związku z ostatnimi wypadkami na krajowej "ósemce" - powiedział major Anna Wójcik, rzecznik podlaskiej straży granicznej. - Poza tym zauważyliśmy, że po wejściu Polski do strefy Schengen kierowcy coraz częściej nie zatrzymują się do kontroli i starają się uciekać. Nawet jak ustawiamy kolczatki. W takich przypadkach chodzi przeważnie o przemycanie papierosów. Mundurowi sprawdzali trzeźwość kierowców, sprawność samochodów i czy kierowcy ciężarówek przestrzegają przepisów dotyczących ich odpoczynku. - Działania miały na celu poprawę bezpieczeństwa przede wszystkim na krajowej "ósemce", na której notujemy wiele tragicznych wypadków. Bilans akcji: skontrolowano ponad stu kierowców, dziesięciu z nich ukarano mandatami, kilkudziesięciu pouczono. Podobnych akcji można się spodziewać do listopada.
Komentuj →
7 października 2010 |
0
Przy Zespole Szkół Samorządowych w Sztabinie odbyło się otwarcie Gminnego Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Uroczystość odbyła się dzięki inicjatywie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach i Gminy Sztabin. To już 19 Centrum BRD otwarte przez WORD Suwałki, który był inicjatorem i pomysłodawcą tej idei (Pierwsze w Polsce Gminne Centrum BRD). Uczniowie otrzymali Salę Wychowania Komunikacyjnego wyposażoną między innymi w: znaki drogowe, rowerowy tor przeszkód, rowery, skuter, telewizor, rzutnik multimedialny, oraz materiały dydaktyczne, które posłużą do zdobywania i pogłębiania wśród dzieci, bezcennej wiedzy z zakresu bezpiecznego poruszania się po drogach. Umożliwią przygotowanie do zdania egzaminu na kartę rowerową i motorowerową oraz umożliwią przygotowania do konkursów i turniejów BRD.
Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: Henryk Stanisław Grabowski - Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach; Tadeusz Drągiewicz - Wójt Gminy Sztabin; Marek Marciniak - Dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Sztabinie. Zaproszeni goście zapoznali się z wyposażeniem Pracowni Wychowania Komunikacyjnego oraz wpisali się do księgi pamiątkowej. Pracownia została poświęcona przez Proboszcza Gminy Sztabin ks. kan. Jerzego Galińskiego. Następnie wszyscy udali się na Salę Gimnastyczną, gdzie głos zabrali zaproszeni goście i odbyła się przygotowana przez uczniów część artystyczna. Dyrektor Henryk Grabowski poinformował, że Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach jeszcze w tym roku zamierza otworzyć dwa kolejne Gminne Centra Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Gibach i Poćkunach.
(Fot.: PD@N 361-15-17)


Komentuj →
6 października 2010 |
0
Trwa akcja "Gimbus". Jej celem jest zapewnienie bezpieczeństwa uczniów dojeżdżającym do szkół. Prowadzą ją wspólnie wizytatorzy z kuratorium oświaty, policjanci z oraz wojewódzki inspektorat transportu drogowego. - Codziennie od siedmiu do dziesięciu wizytatorów razem z policjantami i inspektorami sprawdza gimbusy. Rola wizytatorów z kuratorium polega na kontroli, czy w autobusie jest zapewniona odpowiednia opieka dla uczniów, jak wygląda ich droga do autobusu, czy dzieci idą po chodniku, czy ulicą oraz czy autobus zatrzymuje się na przystanku. Ze wszystkich kontroli wizytatorzy sporządzą notatki służbowe - mówi Jerzy Surma z kuratorium. Policjanci sprawdzają stan techniczny autobusów, uprawnienia kierowców do przewożenia osób oraz ich trzeźwość. - Już skontrolowaliśmy co najmniej kilkanaście gimbusów. Na razie w Lublinie nie wykryto nieprawidłowości. Dane z całego województwa będą znane po zakończeniu akcji - mówi Andrzej Fijołek z zespołu prasowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.
Komentuj →
6 października 2010 |
0
Została podpisana umowa o dofinansowanie projektu “Budowa mostu drogowego w Toruniu wraz z drogami dojazdowymi". Beneficjentem projektu jest Toruń - Miasto na prawach powiatu. Projekt współfinansowany z Funduszu Spójności w ramach działania 6.1 - Rozwój sieci drogowej TEN-T obejmuje budowę mostu drogowego przez Wisłę w Toruniu w ciągu nowego przebiegu drogi krajowej nr 1 wraz z dojazdami łączącymi tę drogę z drogą krajową nr 15 i nr 80. Inwestycja zostanie zrealizowana we wschodniej części miasta, na terenie od Pl. Daszyńskiego do ul. Łódzkiej w rejonie ul. Lipnowskiej. Długość planowanej Trasy Wschodniej wynosi ponad 4 km. Trasa przechodzi przez Wisłę mostem dwuprzęsłowym o długości 540 m, a przez tereny zalewowe estakadami o konstrukcji zespolonej. Wraz z budową trasy zostanie przebudowana kolidująca infrastruktura techniczna: linia tramwajowa; kanalizacja sanitarna i deszczowa; ciepłociągi; sieć elektroenergetyczna i oświetleniowa; sieć teletechniczna. Projekt, którego całkowita wartość wynosi 753 006 767 zł, uzyskał dofinansowanie w kwocie 327 010 000 zł.
Komentuj →
5 października 2010 |
0
(Fot.: PD@N 361-20)
Po raz pierwszy w historii polskiego transportu drogowego, Polak - Dariusz Serafiński wywalczył tytuł Mistrza Świata w Eco-Drivingu. Co dwa lata, za każdym razem w innym kraju, największa na świecie organizacja kierowców zawodowych - UICR (Union Internationale des Chauffeurs Routiers) organizuje mistrzostwa świata, w których biorą udział reprezentanci państw członkowskich. W polskich barwach już od 3 edycji występuje Stowarzyszenie Klub Polskiego Trakera. Tegoroczna edycja tego największego w świecie transportu drogowego i kierowców wydarzenia miała miejsce w malowniczej miejscowości Rankweil w Austrii, w dniach 2-5 września. Eliminacje polegały na 30 minutowej jeździe, w ruchu ulicznym, przy średnio zapakowanym składzie i z zachowaniem wszelkich zasad ruchu drogowego należy pokonać taką samą jak inni uczestnicy trasę spalając przy tym jak najmniej paliwa. Przy tak krótkiej jeździe rywalizacja jest bardzo trudna. Wyniki same obrazują raczej niepewną sytuacją każdego startującego do ostatniej chwili obliczeń i kontroli karty kierowcy. Na 14 zgłoszonych do tego trudnego konkursu Serafiński był najlepszy (spalanie: 5,69 l), minimalnie przed Philippem Kindem - FL (5,73 l) i Dagiem Rykkje - NO ( 5,78 l). Medal Darka nie jest jedyny dla Polski. W kategorii F- furgony (do 3,5 t) cała drużyna zajęła najwyższe podium, a Daniel Szukalski odebrał brązowy medal. Jeszcze jeden brąz trafił do naszej drużyny. Odebrał go Grzegorz Don, który również był okazał się naszym najlepszym zawodnikiem w punktacji indywidualnej wszystkich kierowców startujących zajął w tym roku 6 miejsce.
Komentuj →
4 października 2010 |
0
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Suwałkach odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 1. w ramach unijnego programu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach. W szkoleniu udział wzięło 102 osób, w tym 17 kobiet, 24 osoby w wieku 50+ oraz 18 z terenów wiejskich. Szkolenie zorganizowane zostało w czterech 25-30-osobowych grupach. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Jerzy Biedulewicz (prawo), Aleksandra Matusiewicz (psychologia); Ryszard Krawczyk (narzędzia) oraz Tomasz Klukowski (metodyka). Uczestnicy otrzymali bezpłatnie materiały szkoleniowe “Teka L-instruktor.pl”: Drugą część materiałów szkoleniowych, tj. skrypt szkolenia stacjonarnego Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie uczestnicy otrzymają podczas szkolenia Dzień 2, które zaplanowano na 20 marca 2010.
Szkolenie organizowane jest z udziałem środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej
Komentuj →
1 października 2010 |
0
Policja przeprowadziła ogólnopolskie działania “Prędkość”, w czasie których dokonywane były częste kontrole prędkości przy wykorzystaniu zarówno urządzeń stacjonarnych, jak i mobilnych. Akcja ma na celu nie tylko karanie kierowców, ale też uświadomienie wszystkim, że kara finansowa za przekroczenie prędkości jest najłagodniejszą konsekwencją tego czynu. Najtragiczniejszą jest wypadek drogowy i wielka tragedia jego uczestników. Zmniejszenie zagrożeń związanych z nadmierną prędkością jest jednym z priorytetowych zadań Policji, gdyż przyczyna ta generuje najwięcej groźnych w skutkach zdarzeń drogowych. W ubiegłym roku na skutek nadmiernej prędkości na naszych drogach zginęło aż 1438 osób! Prędkość niedostosowana do warunków jazdy jest szczególnie niebezpieczna podczas trudnych warunków drogowych występujących jesienią - w czasie złej widoczności i śliskiej nawierzchni. O tej porze roku z powodu nadmiernej prędkości na drogach giną nie tylko kierowcy samochodów i ich pasażerowie, ale także piesi. Na wielu polskich drogach pozamiejskich ciągle jeszcze ruch pieszych odbywa się po jezdni oraz poboczu. W czasie złej pogody pieszy bardzo często zauważany jest przez kierowcę w ostatniej chwili - to niesie ze sobą ryzyko potrącenia. Wszystkie te argumenty przemawiają za tym, aby o tej porze roku jeździć ostrożniej, przestrzegać dozwolonych prędkości, a także zdecydowanie zwalniać przed przejściem dla pieszych i w okolicach szkół. Podczas policyjnych działań “Prędkość” pomiary prowadzone będą “kaskadowo” z częstą zmianą punktów pomiaru, a także dynamicznie przy użyciu wideorejestratorów. Przy tak nasilonych sprawdzeniach piraci drogowi nie będą już bezkarni. Tym bardziej, że wideorejestratory znajdą się zarówno w radiowozach oznakowanych, jak i nie oznakowanych, a zatem mogą być wszędzie. Policjanci sprawdzą też stan trzeźwości kierowców. Akcja ma na celu nie tylko karanie kierowców, choć mandatów nie będzie brakowało, ale też uświadomienie wszystkim, że kara finansowa za przekroczenie prędkości jest najłagodniejszą konsekwencją tego czynu. Najtragiczniejszą jest bowiem wypadek drogowy i wielka tragedia jego uczestników. Kierowcy muszą być świadomi, że jazda z prędkością dopuszczalną nie gwarantuje im bezpieczeństwa - na nie oprócz zachowania kierowcy, wpływ mają także warunki pogodowe, stan nawierzchni drogi, czy natężenie ruchu.
Komentuj →
1 października 2010 |
0


(Fot.: PD@N 361-2 i 3jm)
Amerykanie, Niemcy, Japończycy, Brytyjczycy czy szejkowie z Zatoki Perskiej remontują w Polsce swoje zabytkowe samochody, bo u nas robi się to najlepiej - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Mamy już kilkadziesiąt warsztatów, specjalizujących się w odnawianiu samochodów. Odbudowa starych, klasycznych aut trwa czasem kilka miesięcy. Niektóre części trzeba po prostu dorabiać, bo nie można ich już nigdzie kupić. Do takiej, kunsztownej roboty potrzebne są umiejętności i cierpliwość, a także zamiłowanie, bo niewielu jest obecnie chętnych do zajmowania się wiekowymi samochodami. Polskie warsztaty zyskały sobie uznanie wśród miłośników zabytkowych pojazdów, którzy wydają nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych na odnowienie auta. A nasze ceny są bardzo konkurencyjne w porównaniu z zachodnimi. Niektórzy klienci z zagranicy są gotowi czekać nawet trzy lata, by ich samochód został odrestaurowany w Polsce - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Komentuj →
1 października 2010 |
0
Austriacka firma Kapsch wygrała zorganizowany przez GDDKiA przetarg na budowę systemu elektronicznego poboru opłat na autostradach dla samochodów ciężarowych i autobusów - dowiedziała się "Gazeta". Elektroniczne myto ma zastąpić winiety dla samochodów ciężarowych. Trasę wyposażonych w specjalne moduły samochodów będą śledziły odbiorniki umieszczone na bramkach nad drogą. Opłata za przejazd będzie naliczana co miesiąc w zależności od liczby przejechanych kilometrów. System ma zacząć działać od lipca 2011 r. i objąć 1800 km autostrad oraz dróg ekspresowych i krajowych. Elektroniczny pobór opłat dla aut ciężarowych jest stosowany m.in. w Niemczech, Austrii i Czechach.
Komentuj →
30 września 2010 |
0
(Fot.: PD@N 361-14)
Kilkadziesiąt elementów odblaskowych na ubrania i rowery rozdali wczoraj policjanci z radomskiej “drogówki” wraz z Miss Polonia - Angeliką Jakubowską i Klaudią Natorską - Miss Mazowsza. Akcji mającej na celu poprawę bezpieczeństwa nie powstrzymał nawet padający deszcz. Nadszedł okres w roku, w którym policyjne biuletyny zapełniają się informacjami o potrąceniach pieszych i rowerzystów. Zapadający szybko zmierz sprzyja tego typu zdarzeniom drogowym. Niestety nie wszyscy pamiętają o tym, aby samemu zadbać o swoje bezpieczeństwo. Dlatego, jak zawsze policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP Radom postanowili przypomnieć o tym zarówno pieszym, jak i rowerzystom. W środowe popołudnie wspólnie z Miss Polonia - Angeliką Jakubowska i Klaudią Natorską - Miss Mazowsza wyjechali zaopatrzeni w kamizeli odblaskowe, specjalne odblaskowe nalepki na ubrania oraz odblaski przeznaczone dla rowerzystów. Policjanci i towarzyszące im miss przypominały każdemu z zatrzymanych pieszych i rowerzystów, że osoba poruszająca się drogą po ciemku i nie posiadająca elementów odblaskowych widziana jest z odległości zaledwie 30 metrów. Daje to kierowcy jadącemu np. z prędkością 80 km/h jedynie ok. 1,3 sekundy na reakcję. Osobę posiadającą elementy odblaskowe widać z odległości 150 metrów. Oznacza to, że kierowca miałby wtedy blisko 7 sekund na podjęcie manewru. Ta pozornie mała różnica w czasie może przesądzić o życiu lub zdrowiu. Środowa akcja była prowadzona w dwóch miejscach: w Radomiu na ul. Chrobrego oraz na terenie powiatu radomskiego - w Jedlińsku. Do pieszych i rowerzystów trafiło kilkadziesiąt odblasków, które mają poprawić ich bezpieczeństwo w długie jesienne wieczory. Działania zakończyły się późnym wieczorem. Wizyta dwóch miss w Radomiu była też dla nich samych okazją do zapoznania się z pracą policjantów pionu prewencji i pionu kryminalnego. Mogły m.in. zobaczyć na czym polega praca oficera dyżurnego i technika kryminalistyki. O służbie w policji opowiadali insp. Andrzej Chaniecki - szef radomskiej policji oraz podinsp. Rafał Batkowski i mł. insp. Tomasz Kowalczyk - zastępcy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.
Komentuj →
30 września 2010 |
0
Do 2012 roku powstanie 16 nowoczesnych miasteczek ruchu drogowego. Budżet projektu “Budujemy miasteczka ruchu drogowego” wyniesie 10 mln zł, z czego 8,5 mln zł będzie pochodzić ze środków unijnych. Projekt, realizowany przez MSWiA, jest finansowany z pieniędzy dostępnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
Projekt “Budujemy miasteczka ruchu drogowego” realizowany jest od 3 lat w ramach rządowego programu “Razem Bezpieczniej”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji do tej pory ogłaszało konkurs dla jednostek samorządu terytorialnego na dofinansowanie projektów modernizacji miasteczek ruchu drogowego. Dofinansowanie otrzymywały jedynie 3 najlepsze projekty. Na przełomie lat 2008-2010 łącznie 9 samorządów otrzymało dofinansowanie do modernizacji miasteczek ruchu drogowego, na łączną kwotę 250 tys. zł. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zakupiło także w tym czasie dla 18 samorządów dodatkowy sprzęt, do już działających miasteczek ruchu drogowego.
Natomiast ze środków pochodzących z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko powstanie 16 nowych miasteczek ruchu drogowego. MSWiA jest głównym pomysłodawcą i realizatorem projektu. Nowe miasteczka powstaną we współpracy z urzędami wojewódzkimi i samorządami, na terenie 16 województw.
Miasteczka ruchu drogowego mają promować bezpieczne zachowania wśród uczestników ruchu drogowego. Projekt skierowany jest do dzieci i młodzieży. Miasteczko ma uczyć bezpiecznych zasad poruszania się w ruchu drogowym, kształtować nawyki prawidłowego poruszania się na drodze. Na terenie miasteczka ruchu drogowego będą przeprowadzane egzaminy na kartę rowerową i motorowerową dla młodzieży.
Umowę wstępną na realizację projektu “Budujemy miasteczka ruchu drogowego” podpisano 27 września w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.
Komentuj →
29 września 2010 |
0

(Fot.: 361-4)
Oto informacja, która może wywoływać uśmiech, ale my traktujemy ją jako ostrzeżenie i wołanie o bezpieczną jazdę, nawet na autostradach, które z założenia są bezpieczniejsze. Na Słowacji dyspozytor monitorujący ruch w tunelu Branisko na autostradzie D1 nie mógł wyjść ze zdziwienia, gdy zobaczył na monitorach, jak do tunelu... wchodzi krowa. Sprawa była o tyle zagadkowa, że autostrada przed wjazdem jest ogrodzona. Nie wiadomo, w jaki sposób zwierzę przedostało się na jezdnię. Krowa wywołując zamieszanie weszła do tunelu. Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo natychmiast zamknęły wjazd do tunelu (stosowany komunikat pojawił się na świetlnych tablicach) zaś pracownicy zarządu autostrady podjęli próbę wyprowadzenia krowy. Ostatecznie, po włączeniu się do akcji strażaków, operacja zakończyła się sukcesem. Nie ucierpiała ani krowa, ani żaden z samochodów czy podróżujących. Tunel Branisko to najdłuższy tunel na Słowacji. Obecnie oddana do użytku jest tylko jedna nitka o długości 4822 m, po której ruch odbywa się dwukierunkowo (druga nitka znajduje się w budowie). W tunelu obowiązuje ograniczenie do 80 km/h.
Komentuj →
29 września 2010 |
0
Niedopełnienie obowiązków służbowych lub korupcję zarzuca prokurator ośmiu funkcjonariuszom wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju, których zatrzymali policjanci Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej. "Stawiane zatrzymanym policjantom zarzuty dotyczą podobnych zachowań; obejmują one 360 czynów karalnych. Jednego z funkcjonariuszy obciąża 217 takich czynów" - poinformował Sławomir Mielniczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Według Mielniczuka, przypisane buskim policjantom przestępstwa zostały popełnione w okresie od grudnia 2009 do lutego 2010 roku. Zatrzymani policjanci byli kontrolerami ruchu drogowego, pełnili służbę patrolową. Wszyscy należą do korpusu sierżantów policji. Najmłodszy ma 27, a najstarszy 44 lata. W związku z ośmioma zatrzymaniami, na teren powiatu buskiego skierowano policjantów grupy wsparcia wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, którzy pilnują ruchu drogowego.
Komentuj →
29 września 2010 |
0
(Fot.: PD@N 361-29)
Krakowska “Gazeta pl” donosi: narzekanie kierowców, protesty rowerzystów, zdziwienie mieszkańców, gdy po dwóch dniach namalowane oznakowanie znika - to efekty wprowadzenia w Krakowie kontrapasów dla użytkowników dwóch kółek. Pięć miesięcy - tyle trwały rozmowy na temat jazdy rowerami pod prąd po ulicach jednokierunkowych. Były spotkania z Wiesławem Starowiczem, zastępcą prezydenta ds. infrastruktury. Powstał też specjalny zespół, który miał ocenić, jak rozwiązanie skutecznie wprowadzić. Gdy w środę pojawiło się dziewięć kontrapasów, zamiast harmonijnego ruchu pojawił się chaos. Jak w ukrytej kamerze poczuli się mieszkańcy ul. Augustiańskiej, bo dwa dni później z ich ulicy kontrapas znikł. - W osłupieniu staliśmy w oknach, gdy robotnicy zdzierali asfalt razem ze świeżo wymalowanym oznakowaniem dla rowerzystów. Można by to uznać za śmieszne, gdyby nie fakt, że malowanie kontrapasów trochę kosztowało - mówi pan Daniel, jeden z mieszkańców. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu tłumaczy, że to nieporozumienie i kontrapasa likwidować tam nie zamierza.
Komentuj →
27 września 2010 |
0
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Koninie po raz trzeci wspólnie ze Szkołą Podstawową nr 9, Stowarzyszeniem Aktywności Lokalnej "Młodzi - Aktywni" oraz Komendą Miejska Policji z Konina zorganizował dnia 25 września 2010 roku z okazji obchodów “Europejskiego Dnia Bez Samochodu” - rajd rowerowy pod hasłem Rowerowa “Masa Krytyczna”, czyli Konin bez samochodu. Tegoroczny rajd odbył się pod patronatem Prezydenta Miasta Konina, Starosty Konińskiego oraz Przewodniczącego Rady Miasta Konina. Głównym celem rajdu była popularyzacja zasad bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym, promocja aktywnego wypoczynku oraz manifestacja konieczności budowy dróg rowerowych w regionie konińskim. Warunkiem uczestniczenia w rajdzie było założenie sprezentowanej przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Koninie kamizelki odblaskowej, dzięki której rowerzysta jest lepiej widoczny przez innych uczestników ruchu drogowego. Wśród uczestników rozlosowano nagrodę Dyrektora WORD w Koninie w postaci roweru. W sumie uczestnicy tegorocznej “Masy Krytycznej” przejechali około 25 kilometrów.W tym roku, z racji święta chopinowskiego, zamiast dzwonków rowerowych, podczas rajdu uczestnicy słuchali muzyki wybitnego polskiego kompozytora.




(Fot.: PD@N 361-24-27)
Komentuj →
27 września 2010 |
0
Urzędnicy z urzędu miasta w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęli szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Do końca roku przeszkoleni zostaną wszyscy pracownicy magistratu - ok. 500 osób. "Jeśli ktoś z 500 naszych pracowników uratuje choć jedną osobę, to warto podjąć się tak dużego przedsięwzięcia" - powiedział sekretarz urzędu Ryszard Kneć. Zajęcia teoretyczne i praktyczne prowadzą specjaliści z Medycznego Centrum Szkoleniowego w Gorzowie, a szkolenie finansowane jest z funduszy miasta. W pierwszym wykładzie uczestniczyło 100 osób, które poznawały podstawowe zasady postępowania przy stanach zagrożenia życia. O znaczeniu pierwszej pomocy przedmedycznej mówił Jacek Balcewicz z oddziału intensywnej terapii i anestezjologii szpitala wojewódzkiego w Gorzowie. "Udzielanie pierwszej pomocy przed przyjazdem na miejsce wykwalifikowanych służb medycznych jest bardzo ważne, bo po czterech minutach dochodzi do nieodwracalnych zmian w korze mózgowej, a wtedy szanse na uratowanie życia są nikłe" - podkreślił Balcewicz. Sprzęt potrzebny do przeprowadzenia praktycznej części szkoleń udostępnia bezpłatnie Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego. Zajęcia mają potrwać do końca roku i zakończą się testem, po którym każdy z urzędników otrzyma zaświadczenie oraz znaczek w legitymacji służbowej potwierdzający nabyte umiejętności.
Komentuj →