0410/41/2011 26 grudnia 2011 1 stycznia 2012

o łatwiejszych kontrolach drogowych; o pijanych kierowcach, którzy tracą pozwolenie na broń; o pojazdach egzaminacyjnych dla niepełnosprawnych; WORD zaprasza egzaminowanych; zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu - czy od 1 lipca? o pięknych noworocznych ulicach; w świąteczny weekend zatrzymano 990 pijanych kierowców; wypadek o krok od domu; o stacji benzynowej jakiej jeszcze nie widziałeś; o cenie kursów – kolejne glosy w dyskusji; kilka słów o wideodetekcji; odpowiedź na pytanie czy strefa ruchu została strefa płatną; jaki wymagany jest staż instruktora nauki jazdy; o obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa przez egzaminatora; o przedawnieniu niezapłaconego mandatu; o nowości wydawniczej – TARYFIKATORZE MANDATÓW I PUNKTÓW KARNYCH. PORADNIKU DLA KIEROWCY, POLICJANTA I STRAŻNIKA; bonus przy zakupie licencji e-PD dla policjantów i strażników; o archiwum tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS; o...

News tygodnia

Piękne noworoczne ulice
1 stycznia 2012 | 0

 

37dff4e965c22c74c7bebde95eb6dbed29b046ca

98297e324292476358bec31e4dd665c1a1b6824b5d7c63e49d24cc57043049baaab41af3ae3dfb4a

12bbd1382c1e6b4a1301081cd18cea053cee55a5ddcfef4b0c29da28f94d460ad6a7d15332cb3236

(Fot.: PD@N 410-1-6jm)

^ W Warszawie od pierwszych dni grudnia świeci 27-metrowa choinka na placu Zamkowym (w pięknej nowej, lawendowej kolorystyce i świecąca w interesujących sekwencjach), dalej idąc Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem, czy w Alejach Ujazdowskich, także na ul. Belwederskiej na latarniach i drzewach tysiące światełek, obok świecące fontanny i wiele innych - równie bajkowo świecących - ozdób, budynki zlokalizowane przy Trakcie Królewskim także iluminowane. Jak podawały media w sumie świąteczną iluminację tworzy 614 elementów dekoracji z półtora miliona lampek. W tym roku nowością są srebrzyste diody zdobiące drzewa.

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Pasy bezpieczeństwa w pojeździe egzaminacyjnym
1 stycznia 2012 | 2

Pytanie: Co grozi egzaminatorowi, który po przerwanym egzaminie państwowym wracając, będąc za kierownicą nie zapiął pasów bezpieczeństwa?

07d0f75cea6babf58003f70e4c82f638c535d253mgr Marek Górny specjalista ds. szkolenia w SPECJALISTYCZNYM OŚRODKU SZKOLENIA w Krakowie (akredytowana jednostka szkoląca pod patronatem ITS), autor podręczników metodyki nauczania

(Fot.: PD@N 410-30)

Odpowiedź: Witam, egzaminator w trakcie egzaminu może korzystać z “przywileju” nie zapinania pasów bezpieczeństwa. Podstawa do tego jest art. 39 ust. 2 pkt 4 - ustawy z dnia 20.06.1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

“Przywilej” ten kończy się z chwilą zakończenia egzaminu (jego przerwania) i z chwilą zajęcia miejsca za kierownicą egzaminator staje się kierującym z pełną konsekwencją, w tym również z obowiązkiem zapięcia pasów bezpieczeństwa (o ile nie zachodzą inne przeciwwskazania np. posiadanie orzeczenia lekarskiego o przeciwwskazaniach do używania pasów). W przypadku zatrzymania przez Policję ponosi takie same skutki prawne jak każdy kierujący. Na chwile obecna wiąże się to z mandatem karnym w wysokości 100 zł i otrzymaniem 2 punktów karnych. Opisane w pytaniu zachowanie źle świadczy o konkretnej osobie egzaminatora. Środowisko szkoleniowców i egzaminatorów jest szczególnie zobowiązane do wzorcowych zachowań w ruchu drogowym, co wynika z etyki zawodowej.

Komentuj
Wymagany staż instruktora nauki jazdy
1 stycznia 2012 | 2

Pytanie nr 1:Czy to prawda, że po wejściu w życie nowych przepisów OSK będą mogli zakładać tylko instruktorzy z co najmniej 3-letnim stażem. Instruktor

Pytanie nr 2: Witam. Jestem osobą prowadzącą OSK od 1,5 roku. Dowiedziałem się, że przy obecnej zmianie przepisów od lutego przedsiębiorcą prowadzącym taki ośrodek może być osoba (instruktor) z udokumentowanym 3 letnim stażem. Podobno mam dwie opcje:

- zamknąć ośrodek

- zatrudnić osobę spełniającą takie warunki.

Proszę o fachową poradę w tej sprawie. W.B.

8be4cc5da2be329b0628e73f873ee907f6cbd55d

^ Wojciech Szemetyłło, prezes Zarządu SOSK w Warszawie (Fot.: PD@N 410-6jm)

Odpowiedź:Witam i pozdrawiam. Odpowiedź na pytanie Czytelników jest prosta i na dzień dzisiejszy nie budzi wątpliwości. Tak to prawda, że w dniu 11.02.2012 r. zaczynają obowiązywać przepisy ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, które w rozdziale 5 artykule 28 pkt 2 stwierdzają: przedsiębiorca chcąc prowadzić OSK musi zatrudnić co najmniej jednego instruktora posiadającego uprawnienia oraz udokumentowaną 3-letnią praktykę w szkoleniu kandydatów na kierowców lub sam jest instruktorem spełniającym te wymagania. Oczywiście do czasu wejścia w życie cytowanej ustawy można zarejestrować OSK na podstawie obecnie obowiązujących przepisów, a te takiego wymogu nie stawiają.

Wszystkie wymagania formalne dotyczące zakładania OSK, jego infrastruktury - placu, biura, wyposażenia oraz zakresu działania są nam już od prawie roku dobrze znane i myślącym o założeniu OSK przedsiębiorcom i instruktorom zalecam lekturę powszechnie dostępnego tekstu ustawy o kierujących pojazdami. Problemem jest oczywiście brak, w dniu dzisiejszym, rozporządzeń wykonawczych, na które całe nasze środowisko czeka z niecierpliwością. Pamiętajmy również, że do Sejmu ma trafić, w związku z koniecznością wniesienia poprawek w ustawie, wniosek ministra w sprawie np. kat. A, C, B1 i bardzo trudno jest dzisiaj przewidzieć jak będzie wyglądał ten dokument po koniecznej nowelizacji. Jednak wobec powszechnej akceptacji tego zapisu nie należy oczekiwać zmiany w tej części zapisu. Będziemy Państwa informowali na bieżąco w miarę napływania informacji z przebiegu prac legislacyjnych. Z poważaniem Wojciech Szemetyłło

Komentuj
Przedawnienie niezapłaconego mandatu
1 stycznia 2012 | 0

Pytanie: Nie zapłaciłem mandatu za niezgodne z prawem parkowanie, kiedy mandat ten ulega przedawnieniu?

Odpowiedź: Na zapłacenie mandatu za niezgodne z prawem parkowanie (np. parkowanie w niedozwolonym miejscu) kierowca ma 7 dni. Po upływie 3 lat od uprawomocnienia się rozstrzygnięcia (czyli w tym przypadku pokwitowania odbioru mandatu) rzeczywiście mandat karny ulegnie przedawnieniu. Warto jednak pamiętać, że przed upływem okresu trzyletniego, może być przeprowadzone postępowanie egzekucyjne. Organem egzekucyjnym (ściągającym grzywnę) jest naczelnik urzędu skarbowego, jeśli natomiast mandat nakłada Straż Miejska egzekucję prowadzi jednostka samorządu terytorialnego.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku opłaty dodatkowej nakładanej przez Straż Miejską w razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie. W tej sytuacji okres przedawnienia wynosi 5 lat i liczony jest od końca roku kalendarzowego, w którym opłata powinna zostać uiszczona. Obowiązek uiszczenia tej opłaty powstaje z mocy prawa, z faktu nieopłaconego parkowania w strefie płatnego parkowania.

Komentuj
Czy strefa ruchu została strefą płatną?
1 stycznia 2012 | 0

Pytanie:Witam. Jestem mieszkańcem Mielca i pracownikiem jednej z firm znajdującej się na SSE EUEO PARK Mielec. Od kilku miesięcy poszukuję rozwiązania problemu z dojazdem do pracy. Jak wiadomo SSE znajduje się na kilkunastu hektarach po byłej WSK PZL Mielec, Teren ten był ogrodzony i to jest nasz problem. Do pracy musimy wyrabiać przepustki i "opłacać" wjazd na własny parking firmowy. Posiadamy własne miejsca parkingowe i za przejechanie do pracy 100 m płacimy 30 zł miesięcznie. Jest to strefa ruchu - tak to jest oznaczone. Kilkanaście firm znajduje się poza terenem ogrodzonym i posiadają takie same dojazdy i mają swoje miejsca parkingowe tam nie obowiązują tzw. wiazdówki i nikt nie zmusza ich do płacenia za dojazd do pracy. Dlatego za pośrednictwem waszego portalu chciałbym dowiedzieć się dlaczego strefa ruchu została strefą płatną .Bo władze SSE “Europark” nie odpowiadają na nasze pytania przez lokalną prasę. Ps. takich kart wjazdowych wydawanych miesięcznie jest około 2000 szt. i łatwo obliczyć, że to kura znosząca jaja, ale nasz martwi to, że jako szeregowi pracownicy ponosimy koszty utrzymania ...i tu nie wiemy czego bo chyba tylko strażników. którzy sprawdzają tylko przepustki. Bo każda firma posiada własną ochronę mienia. Pozdrawiam i proszę o zajęcie się tą sprawą.

 

23701e20c8fcaada56d08dce4cab84bc34ecf02c

 

^Odpowiedzi udzielił: Adam Jasiński, prawnik, nadkom. w s.s. i radca Komendy Głównej policji, aktualnie doradca w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (Fot.: PD@N 410-11jm)

 

Odpowiedź: To, że wokół ustawy wprowadzającej "strefy ruchu" nie ma istotnego zamieszania, świadczy dobitnie o tym, że ustawa została dobrze napisana i działa zgodnie z planem. Oprócz kwestii dotyczącej finansowania kosztów usuwania pojazdów (art. 130a prd), która to kwestia została mi narzucona "z góry" (tzn. nie była to moja koncepcja a ja art. 130a jedynie dołączyłem do napisanego przez siebie projektu) wszystko działa bez zarzutu.

Ustanawianie przez zarządców dróg wewnętrznych stref ruchu jest ich uprawnieniem a nie obowiązkiem - i tak miało być. Gdyby ustawodawca wprowadził taki obowiązek, to naraziłby się na zarzut naruszenia art. 21 i 64 Konstytucji (nadmierna ingerencja w prawo własności). To właściciel terenu (np. spółdzielnia, wspólnota) ma decydować w jakim zakresie chce chronić porządek na swoich drogach. Z mocy ustawy stosuje się na wszystkich drogach wewnętrznych przepisy o bezpieczeństwie ruchu ale o porządku tylko wówczas gdy właściciel terenu przekaże tę jurysdykcję poprzez ustawienie znaków.

Praktyka pokazała, że najczęściej zarządcy tych osiedlowych dróg decydują się na stawianie znaków drogowych np. B-1, B-35 i B-36 ale nie tworzą tam stref ruchu. I takie postępowanie jest często wystarczające, bowiem znaki drogowe, gdziekolwiek stoją, są już chronione przymusem państwowym (niezastosowanie się do nich skutkuje odpowiedzialnością - np. mandatem karnym, także na drodze wewnętrznej, na ogólnych zasadach).

Przechodząc natomiast do pytania czytelnika, odpowiem tak: ustanawianie "strefy ruchu" a odpłatność za wjazd / przejazd to są zupełnie różne kwestie.

Ustawa prawo o ruchu drogowym, ani też ustawa o drogach publicznych nie reguluje kwestii opłat za wjazd / przejazd po drogach niepublicznych, a więc ex lege wewnętrznych. Nie jest w ustawie powiedziane, że "strefa ruchu" może być na drodze płatnej czy też bezpłatnej; to jest poza zakresem tej regulacji. To, że droga wewnętrzna oznaczona jako strefa ruchu może być drogą płatną wynika z prawa własności gruntu.

Kwestia odpłatnego wjazdu / przejazdu drogą wewnętrzną, a więc co do zasady drogą prywatną (za drogę prywatną należy uznać zarówno tę która należy do osoby fizycznej jak i tę należącą do innego podmiotu np. spółki, wspólnoty) ma swoje podstawy co do zasady w prawie cywilnym.

W tego typu przypadkach, najczęściej może być ustanowiona służebność w postaci drogi koniecznej.

Droga konieczna, to taki szczególny rodzaj służebności, który polega na ustanowieniu drogi prowadzącej do drogi publicznej przez nieruchomość sąsiadującą z drogą publiczną na rzecz nieruchomości która dostępu do drogi publicznej nie ma lub ma dostęp utrudniony. Właścicielowi nieruchomości, która nie ma drogi publicznej, przysługuje roszczenie - a więc może on tego żądać od właścicieli gruntów sąsiednich - ustanowienia za wynagrodzeniem takiej drogi (podstawa art. 145 kodeksu cywilnego).

Przeprowadzenie drogi koniecznej następuje z uwzględnieniem potrzeb nieruchomości nie mającej dostępu do drogi publicznej i z najmniejszym obciążeniem gruntów, przez które droga ma prowadzić.

W przypadku, gdy potrzeba ustanowienia drogi publicznej powstała w wyniku sprzedaży gruntów lub innej czynności prawnej, przeprowadzenie drogi koniecznej powinno nastąpić przez grunty, które były przedmiotem tej czynności ale na zasadach jakie statuuje art. 21 ust. 2 Konstytucji, a więc za słusznym odszkodowaniem. Najczęściej chodzi tu o sytuacje, gdy doszło do podziału nieruchomości (np. w wyniku podziału współwłasności) i nieruchomość podzielono w ten sposób, że część działki przy drodze przypadła jednemu ze współwłaścicieli, a pozostała drugiemu.

Przeprowadzenie drogi koniecznej następuje zawsze za wynagrodzeniem, nie można więc od właściciela nieruchomości sąsiadującej z drogą publiczną żądać prawa przechodzenia / przejeżdżania przez jego nieruchomość nieodpłatnie, bo to by naruszało przywołany przeze mnie wcześniej art. 21 i 64 Konstytucji.

Komentuj

Legislacja

Zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu - czy od 1 lipca?
31 grudnia 2011 | 2

Trwa zamieszanie wokół nowych zasad szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, wprowadzone ustawą z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, która zacznie obowiązywać – według obecnie obowiązującego stanu prawnego - 11 lutego 2012 r. Oblężenie przeżywają ośrodki szkolenia oraz egzaminowania. Młodzi kierowcy chcą przystąpić do egzaminu jeszcze na tzw. starych zasadach. Jak to mówią instruktorzy ośrodków szkolenia – to nakręcona przez media psychoza, że egzamin teoretyczny (testy) będą zdecydowanie trudniejsze. Czy rzeczywiście? Zobaczymy. Niewiadomym okazuje się także ustawowy termin obowiązywania zmian. Jak donoszą źródła mniej lub bardziej rzetelnie poinformowane ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej “rozważa jednak przesunięcie terminu, bo nie wszystkie ośrodki ruchu drogowego w Polsce zdążą się dostosować do zmian” - tu informacja opublikowana w “Dzienniku Bałtyckim”. Nowy termin - to Według ich wiedzy - 30 czerwca 2012 r. Skąd wiadomość - jak donosi ten sam “Dziennik Bałtycki” - “Takie informacje, wraz z nowym terminem 30 czerwca 2012 roku, w którym miałyby zostać wprowadzone nowe zasady zdawania egzaminów, pojawiły się po środowym spotkaniu przedstawicieli WORD i ministra infrastruktury Sławomira Nowaka. Oficjalnie resort transportu, budownictwa i gospodarki morskiej nie podaje nowej, bardziej odległej daty wprowadzenia zmian, ale przyznaje, że eksperci właśnie sprawdzają, czy istnieją praktyczne możliwości włączenia nowego systemu egzaminów od lutego. - Trwa analiza tej sytuacji i tego, jak WORD przygotowane są do zmian. Nic więcej nie możemy powiedzieć - mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik ministra infrastruktury, i dodaje, że być może resort przedstawi szczegóły na początku 2012 roku.” Informację potwierdza także “Kurier Lubelski”: “Nie wszystkie ośrodki ruchu drogowego w Polsce zdążą się bowiem do nich dostosować. W ubiegłym tygodniu dyskutowali na ten temat dyrektorzy WORD-ów i Sławomir Nowak, minister infrastruktury. - Minister skłania się ku odłożeniu daty wprowadzenia zmian - przyznaje Ryszard Pasikowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, który też brał udział w tym spotkaniu. - Najprawdopodobniej tak się właśnie stanie, bo zmiana systemu komputerowego wymaga procedury przetargowej, a jak powszechnie wiadomo, jej przeprowadzenie zajmuje trochę czasu - wyjaśnia. - czytamy na łamach tego dziennika. I jeszcze portal REGIO.MOTO - “Teraz pojawiła się nadzieja, że nie trzeba będzie się tak spieszyć. - Minister Sławomir Nowak rozważa przesunięcie terminu wprowadzenia nowych zasad egzaminów teoretycznych, być może na czerwiec - potwierdza Marek Staszczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu, który uczestniczył w spotkaniu z szefem resortu transportu.”

Przypomnijmy, iż o zmianie terminu określonego ustawą, może jedynie zadecydować Sejm RP, który z kolei musi w tym zakresie przyjąć stosowną decyzję - ustawę. W kancelaria Sejmu RP projektu takiej ustawy jeszcze nie opublikowało, tak więc nowela ustawy nie mogła też zostać umieszczona w porządku obrad przewidzianych na styczeń 2012 r. Nowela, musi trafić na jedno z wyznaczonych w styczniu posiedzeń plenarnych - 11-13 lub 24-27, w lutym posiedzenie zaplanowano dopiero na 15-17.

Czekamy na wiążące i potwierdzone informacje.

Komentuj
WORD przeprasza egzaminowanych
31 grudnia 2011 | 4

6eb7d008d39381f56f1778bbb7063b016aaf7444(Fot.: PD@N 410-24)

 

Egzaminowani

Wszystkich, którzy czują się zdezorientowani błędną oceną przeprowadzonego egzaminu na prawo jazdy na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Świętokrzyskiej przez egzaminatora zatrudnionego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Kielcach serdecznie przepraszam.

Czesław Dawid, Dyrektor WORD Kielce

 

 

Koniec roku zawsze sprzyja podsumowaniom i finalizacji wielu rozpoczętych spraw. I wydaje się, że i tym razem przyspieszył zakończenie podejmowanego na łamach kieleckiej “Gazety pl” problemu. Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego na swoich stronach internetowych przeprosił “wszystkich, którzy czują się zdezorientowani błędną ocena przeprowadzonego egzaminu na prawo jazdy na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Świętokrzyskiej przez egzaminatora zatrudnionego w WORD w Kielcach”. Przypomnijmy na czym polegało zdarzenie. Otóż egzaminator oblał kilku kandydatów na kierowców za to, iż nie zatrzymali się przed stojącym na powołanym skrzyżowaniu znakiem “STOP” przy prawoskręcie. I co stanowi istotę – znak został ustawiony za sygnalizatorem kierującym ruchem na skrzyżowaniu, uzupełnijmy sygnalizacją działającą. Doprecyzujmy, znak umieszczono za sygnalizacją, nie jak często to bywa, na słupie sygnalizacji. Rzeczony egzaminator wymagał zatrzymania przy tak ustawionym znakiem. I tutaj zacytujmy media: “(...) egzaminator argumentował, że zatrzymać się trzeba, bo znak jest kilkanaście metrów za sygnalizatorem, a nie nad nim. Kierowca powinien się więc zatrzymać, bo zielone światło pozwala tylko na wjazd za sygnalizator. O dziwo takiego samego zdania była świętokrzyska policja. Ale już drogówka z komendy głównej policji i kieleccy drogowcy mówią coś innego - że zatrzymywać się nie trzeba, bo zgodnie z artykułem 5 kodeksu ruchu drogowego "sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu".” WORD zrezygnował z egzaminowania w tym miejscu, znak niestety stoi nadal. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (zarządca tego skrzyżowania), twierdzi, że oznakowanie jest czytelne i wiadomo, że sygnalizacja jest ważniejsza. I jeszcze jeden cytat: Jak potwierdza komenda główna policji i drogowcy. - Naszym zdaniem musimy opierać się na interpretacji przepisów art. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jeżeli mamy zielone światło na sygnalizatorze, to nie zatrzymujemy się przy linii bezwarunkowego zatrzymania wyznaczonej przez znak "stop", ale jedziemy dalej. Gdy jest sprzeczność między sygnalizacją świetlną i oznakowaniem pionowym, to sygnalizacja jest ważniejsza - argumentował Jacek Giszczak z biura ruchu drogowego KGP. Decyzję o ewentualnym powtórzeniu za darmo egzaminu podejmie urząd marszałkowski. Inaczej nawet sobie tego nie wyobrażam - mówi Dawid. Brożyna.

 

ce988f985a9f21a9138092fc82ab3eb0265188c1(Fot.: PD@N 410-25)

73f9311b896ded1b8f2a49c981a5ff1cdeb8a20b(Fot.: PD@N 410-26)

^ Sygnalizator stoi przy krawędzi prawoskrętu z ul. Warszawskiej w ul. Świętokrzyską i pokazuje takie same światła jak do jazdy na wprost. Potem jest przejście dla pieszych, a kilkanaście kroków za sygnalizatorem, znak "stop". Gdy staliśmy tam w ostatni piątek ani jeden samochód nie zatrzymał się przy kontrowersyjnym znaku – relacjonował dziennikarz. Rzecznik MZD Jarosław Skrzydło komentował - naszym zdaniem jeśli działa sygnalizacja nie trzeba się zatrzymywać przy znaku "stop". Przecież w artykule 5 prawa o ruchu drogowym można jasno przeczytać, że "sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu". A tu tak właśnie jest - podkreśla rzecznik MZD. Z tym z kolei nie zgadza się świętokrzyska policja. - Nawet jeżeli sygnalizacja działa, należy się zatrzymywać, bo znak nie jest umieszczony na równi z sygnalizatorem, ale dalej. To jakby następny element oznakowania - tłumaczy po konsultacjach z drogówką Kamil Tokarski z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji. Twierdzi, że aby jechać bez zatrzymania znak "stop" musiałby być na sygnalizatorze albo powinien go zastąpić znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu". - Będziemy egzekwować obowiązujące oznakowanie - zapowiada Tokarski. - Co za dziwna interpretacja. Przecież trzymając się jej kierowca powinien minąć zielone światło i zatrzymać się przed znakiem, a potem ruszyć. Sama bym tak nie zrobiła, bo wiadomo, że sygnalizacja jest ważniejsza niż znaki pionowe - mówi Ewa Sayor, dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dodaje, że rozmawiała na ten temat z wieloletnim byłym policjantem ruchu drogowego. - On też tak uważał. Użył też jeszcze jednego argumentu: przecież ważniejszy od sygnalizacji i znaków jest policjant kierujący ruchem. A trudno sobie wyobrazić, że gdyby na miejscu sygnalizatora stał policjant, to kierowca po minięciu go, zatrzymałby się przed znakiem - komentuje. Dziennikarz “Gazety” skontaktował się z Biurem Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. - Skrzyżowania nie widziałem, więc muszę się opierać na opisie, ale było już kilka telefonów w tej sprawie i dyskutowaliśmy nawet o tym we własnym gronie - rozpoczyna rozmowę Jacek Giszczak z KGP. Tłumaczy, że nie ma przepisu, który wprost wyjaśniałby tę sytuację. - Dlatego naszym zdaniem musimy opierać się na interpretacji przepisów art. 5 ustawy prawo o ruchu drogowym. Jeżeli mamy zielone światło na sygnalizatorze, to nie zatrzymujemy się przy linii bezwarunkowego zatrzymania wyznaczonej przez znak "stop", ale jedziemy dalej - twierdzi. - Gdy jest sprzeczność między sygnalizacją świetlną i oznakowaniem pionowym, to sygnalizacja jest ważniejsza - argumentuje Giszczak.

Komentuj
Pojazd egzaminacyjny dla osób niepełnosprawnych
28 grudnia 2011 | 2

8020db9314cfc9f939cf7d165748ffe004a349dc(Fot.: PD@N 410-9)

Rzecznik praw obywatelskich, prof. Irena Lipowicz wystąpiła do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie obowiązku zapewnienia przez osoby niepełnosprawne, na potrzeby egzaminu na prawo jazdy, pojazdu przystosowanego do posiadanej niepełnosprawności.

Wniosek: Zwracam się do Pana Ministra w sprawie sytuacji osób niepełnosprawnych, na których przepisy obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 roku w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz. U. Nr 217, poz. 1834 ze zm. - zwanego dalej rozporządzeniem), jak również oczekującej na wejście w życie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151 ze zm - zwanej dalej ustawą o kierujących pojazdami) nakładają obowiązek zapewnienia na potrzeby przeprowadzenia praktycznej części egzaminu, pojazdu przystosowanego do posiadanej niepełnosprawności.

Przedmiotowy problem był już sygnalizowany Ministrowi Infrastruktury w wystąpieniach Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 25 maja oraz 21 lipca 2009 r. (nr sprawy RPO-600925/08), w których podniesiono wątpliwości odnośnie zgodności z konstytucyjnymi standardami przyjętych rozwiązań prawnych, m.in. z uwagi na nałożenie obowiązków na osoby niepełnosprawne aktem rangi podustawowej, oraz zgłoszono potrzebę podjęcia działań na rzecz ochrony i wyrównywania szans osób niepełnosprawnych.

W odpowiedzi na wskazane wyżej wystąpienia Minister Infrastruktury nie podzielił stanowiska Rzecznika. W piśmie z dnia 25 listopada 2009 r. (nr TD-4p-073-46/09) wskazano przy tym, iż rozwiązanie polegające na zapewnieniu odpowiedniego pojazdu przez osobę niepełnosprawną jest rozwiązaniem “optymalnym", także z uwagi na konieczność dostosowania pojazdu do rodzaju niepełnosprawności oraz zapewnienia bezpiecznego kierowania pojazdem w ruchu drogowym.

Pragnę powrócić do przedstawionego problemu i ponownie poddać go uwadze Pana Ministra. Zgodnie z § 16 pkt 3 w/w rozporządzenia wojewódzki ośrodek ruchu drogowego powinien posiadać pojazdy przeznaczone do przeprowadzania egzaminów w liczbie umożliwiającej obsługę zaplanowanych egzaminów. Przepis ten nie znajduje zastosowania wobec osób niepełnosprawnych, gdyż na podstawie § 19 pkt 3 lit c rozporządzenia, to na nich ciąży obowiązek zapewnienia pojazdu na potrzeby egzaminu. Tożsame rozwiązanie przewiduje oczekująca na wejście w życie ustawa o kierujących pojazdami. W myśl art. 53 ust. 1 ustawy, praktyczna część egzaminu państwowego w zakresie uzyskiwania uprawnienia do kierowania motorowerem lub pojazdami silnikowymi jest prowadzona pojazdem pozostającym w dyspozycji wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Zasady ta nie obowiązuje jednak w przypadku pojazdu osoby niepełnosprawnej wymagającej przystosowania pojazdu do rodzaju schorzenia (art. 53 ust. 4 w zw. z art. 54 ust. 5 ustawy). W konsekwencji, wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego nie zostały zobligowane do posiadania tego rodzaju pojazdów, a co za tym idzie, obowiązek ich dostarczenia na potrzeby egzaminu nadal obciążać będzie osoby niepełnosprawne.

Funkcjonujące w tym zakresie zasady egzaminowania osób niepełnosprawnych budzą moje wątpliwości z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości i urzeczywistniania sprawiedliwości społecznej (art. 2 oraz 32 Konstytucji RP), nosząc znamiona nierównego traktowania i dyskryminacji osób niepełnosprawnych. Przeciwdziałanie tego rodzaju zjawiskom, w tym sygnalizowanie pozytywnych obowiązków państwa w zakresie podejmowania działań prewencyjnych, jest dla mnie rzeczą szczególnie ważną gdyż z dniem 1 stycznia 2011 r., powierzono mi wykonywanie zadań dotyczących realizacji zasady równego traktowania (art. 18 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2010 r., Nr 254, poz. 1700) - zwanej dalej ustawą dotyczącą równego traktowania). Zgodnie z art. 3 pkt 1 ustawy dotyczącej równego traktowania, przez dyskryminację bezpośrednią rozumie się sytuację, w której osoba fizyczna m.in. ze względu na niepełnosprawność jest traktowana mniej korzystnie niż jest, była lub byłaby traktowana inna osoba w porównywalnej sytuacji. W zakresie zasad przeprowadzania części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy odmienny sposób traktowania osób niepełnosprawnych jest faktem, dla którego - w mojej ocenie - brak jest wystarczających przesłanek i uzasadnienia. Argumenty za koniecznością utrzymania dotychczasowych rozwiązań prawnych nie mogą bowiem koncentrować się na twierdzeniach o leżących po stronie ośrodków egzaminacyjnych problemach w przystosowaniu pojazdów do przeprowadzenia egzaminów z uwzględnieniem wszystkich rodzajów niepełnosprawności. Ewentualne trudności nie mogą uzasadniać przerzucenia na osoby niepełnosprawne ciężaru i kosztów zorganizowania w tym zakresie egzaminu, będącego egzaminem państwowym. Tym bardziej, gdy weźmie się pod uwagę okoliczność, iż zmniejszenie opłaty za egzamin praktyczny nie rekompensuje kosztów poniesionych na wynajęcie samochodu na egzamin. Problemy osób niepełnosprawnych dotyczące zorganizowania pojazdu nie koncentrują się przy tym wyłącznie na kwestiach finansowych. Następnie, w większości przypadków osoby niepełnosprawne przystępujące do egzaminów na prawo jazdy to osoby o stwierdzonej dysfunkcji dolnych narządów ruchu. Dysponowanie przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego pojazdem przystosowanym do tego rodzaju niepełnosprawności nie powinno powodować trudności. Należy bowiem zauważyć, iż obowiązek posiadania odpowiedniego pojazdu został nałożony na ośrodki szkolenia, a więc podmioty prywatne. Zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami są to jednostki uprawnione do prowadzenia szkoleń osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia kierowania motorowerem lub pojazdem silnikowym. Przepis art. 24 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami stanowi z kolei, iż w przypadku szkolenia osoby niepełnosprawnej, nauka jazdy musi być prowadzona pojazdem odpowiednio przystosowanym do rodzaju niepełnosprawności. Przepis ten nie zawiera wyłączenia tożsamego z tym wskazanym w art. 53 ustawy, dotyczącym przeprowadzenia egzaminu państwowego, a co za tym idzie należy wnioskować, iż ośrodek szkolenia będzie musiał dysponować odpowiednio przystosowanym pojazdem w przypadku szkolenia osób niepełnosprawnych. Pewną gwarancję dla wypełnienia przedmiotowego obowiązku będą niewątpliwie stanowiły przepisy ustawy o kierujących pojazdami pozwalające na zakazanie działalności ośrodka szkolenia, w sytuacji wielokrotnego prowadzenia szkolenia pojazdami niespełniającymi wymagania, o których mowa w art. 24 ustawy (art. 45 stawy o kierujących pojazdami).

Obowiązek dysponowania odpowiednimi pojazdami przez ośrodki szkolenia znajduje również uzasadnienie w przepisach powołanej wcześniej ustawy dotyczącej równego traktowania. Zgodnie z jej art. 8, zakazuje się nierównego traktowania osób fizycznych, m.in. ze względu na niepełnosprawność w zakresie podejmowania kształcenia zawodowego, w tym dokształcenia, doskonalenia i przekwalifikowania zawodowego. Zakres przedmiotowego przepisu obejmuje niewątpliwie usługi szkolenia w zakresie uzyskania prawa jazdy, którego posiadanie stanowi obecnie jeden z podstawowych wymogów, jakie stawia się kandydatom do pracy. Wielokrotnie szkolenia te są prowadzone właśnie przez ośrodki kształcenia zawodowego. Warto także podkreślić, iż kursy prawa jazdy zostały uznane przez Minister Finansów za kształcenie zawodowe, w interpretacji dotyczącej zwolnienia od podatku od towarów i usług, od stycznia 2011 r.

Mając powyższe na uwadze, w mojej ocenie, w sytuacji, gdy prawodawca nakłada obowiązek dysponowania odpowiednimi pojazdami na podmioty prawa prywatnego, nie dostrzegając trudności w zaopatrzeniu i utrzymaniu takich pojazdów, to tym bardziej niezrozumiałe jest zwolnienie z obowiązku dysponowania tego rodzaju pojazdami wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, będących samorządowymi osobami prawnymi, a więc instytucją prawa publicznego, wykonującą określone zadania o charakterze publicznym. Co istotne, przepisy ustawy o kierujących pojazdami nie wymagają by ośrodek był właścicielem pojazdu, a jedynie by nim dysponował. Takie rozwiązanie daje wojewódzkiemu ośrodkowi ruchu drogowego możliwość wykorzystania także pojazdów ośrodków szkolenia kierowców, na co wskazano chociażby w treści stanowiska Rady Ministrów wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami, druk nr 4416 (pismo Prezesa Rady Ministrów z dnia 14 września 2011 r., nr DSPA-140-108(4)/11). Skoro, jak wskazano, istnieje tego rodzaju możliwość to powinna ona być wykorzystywana w szczególności dla zrównania sytuacji osób niepełnosprawnych - tak, by podobnie, jak osoby pełnosprawne, miały zapewniony, przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego, pojazd na potrzeby praktycznej części egzaminu. Nie powinno to przy tym nieść za sobą zwiększonych kosztów egzaminu, gdyż po pierwsze, przeczyłoby to samej idei zrównania sytuacji, w której niezależnie od cechy fizycznej osoby to ośrodek ruchu drogowego zapewnia dla niej pojazd. Po drugie, warto zauważyć, iż w odniesieniu do osób niepełnosprawnych przepisy ustawy o kierujących pojazdami nie zawierają wymogu rejestracji przeprowadzenia egzaminu. W celu zwiększenia ochrony praw tych osób przepis art. 54 ust. 6 ustawy o kierujących pojazdami, przewiduje jedynie uczestniczenie, na wniosek osoby niepełnosprawnej, dodatkowego egzaminatora, nadzorującego egzamin, mającego de facto pełnić rolę niezależnego świadka przebiegu egzaminu. Ustawodawca dopuścił, więc wyjątek od zasady rejestrowania przebiegu egzaminu. Z tego też względu przedstawione w w/w piśmie Rządu argumenty dotyczące wzrostu kosztów przeprowadzenia egzaminu, spowodowanego potrzebą wyposażenia pojazdu ośrodka szkolenia, na którym przeprowadzany jest egzamin, nie powinny być w całej rozciągłości odnoszone do egzaminów przeprowadzanych dla osób niepełnosprawnych.

Reasumując, odmienne zasady przeprowadzania praktycznej części egzaminu na prawo jazdy i wynikająca z nich konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów uzyskania prawa jazdy (ale także innych trudności związanych z zorganizowaniem pojazdu) przez osoby niepełnosprawne, będące często w trudnej sytuacji życiowej, w tym materialnej, może powodować u tych osób poczucie niesprawiedliwości, krzywdy i dyskryminacji. Jest to tym bardziej uzasadnione, gdyż dotyczy sfery działalności instytucji prawa publicznego, wykonującej określone zadania o charakterze publicznym, dysponującej przy tym możliwością zapewnienia odpowiednio dostosowanego pojazdu. Przyjęcie równych zasad uzyskania przedmiotowych uprawnień może temu zapobiec, jak również stanowić istotny wkład na poczet wyrównywania szans osób niepełnosprawnych, nie tylko w życiu zawodowym, na rynku pracy, ale także w podwyższeniu standardów ich życia codziennego, obarczonego mniejszą skalą barier oraz w większą aktywizację i uczestnictwo społeczne i kulturalne. Treść przepisów, jak również uzasadnienia, ustawy o kierujących pojazdami, nie zawiera przekonujących argumentów, które przemawiałyby za innym traktowaniem tej części społeczeństwa, co tylko umacnia moje zastrzeżenia. Z tego też względu, jestem przekonana o potrzebie podjęcia prac nad ich zmianą, nie tylko w świetle konstytucyjnych zasad równości i urzeczywistniania zasad sprawiedliwości społecznej, ale także z uwagi na zakazy wprowadzone ustawą dotyczącą równego traktowania.

Powyższe uwagi przedstawiam Panu Ministrowi stosownie do art. 16 ust.2 pkt 1 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (t.j., Dz. U. z 2001 r., Nr 14, poz. 147 ze zm.) z uprzejmą prośbą o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie, w szczególności w odniesieniu do możliwości podjęcia w tym zakresie odpowiednich działań legislacyjnych.

Komentuj
Kontrole drogowe będą łatwiejsze
27 grudnia 2011 | 0

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opublikowało projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego.

U z a s a d n i e n i e

Projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w art. 131 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.).

Projektowane rozporządzenie ma na celu przede wszystkim wdrożenie dyrektywy Komisji 2010/47/UE z dnia 5 lipca 2010 r. dostosowującej do postępu technicznego dyrektywę 2000/30/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie drogowej kontroli przydatności do ruchu pojazdów użytkowych poruszających się we Wspólnocie (Dz. Urz. UE L 173, s. 33).

Dyrektywa 2010/47/UE zmieniła załączniki I i II dyrektywy 2000/30E. Zmiana załącznika I, określającego wzór sprawozdania z kontroli stanu technicznego pojazdów wykonujących przewozy drogowe, polega głównie na zamieszczeniu na odwrocie sprawozdania pełnej listy pozycji do sprawdzenia, co ma na celu ułatwienie kontrolującym odnotowanie nieprawidłowości (poz. (7) preambuły do dyrektywy). Zmiana załącznika II, w celu podniesienia skuteczności kontroli, wprowadza odpowiednie metody kontroli układu hamulcowego oraz emisji spalin (poz. (8) preambuły do dyrektywy).

Zmiana wymienionych załączników wymaga nadania nowego brzmienia odpowiadającym im załącznikom nr 2 i 3 zawartym w obowiązującym dotychczas rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego. Zmiany te są proponowane odpowiednio w załączniku nr 1 i 2 do niniejszego projektu rozporządzenia.

We wprowadzonym dyrektywą 2010/47/UE nowym wzorze sprawozdania z kontroli również zmodyfikowano zakres kontroli drogowej, wskazując przy tym (odnośnik f), że metody badawcze poszczególnych elementów i wytyczne dotyczące ustalenia nieprawidłowości powinny być zgodne z załącznikiem II do dyrektywy 2009/40/WE, zmienionej dyrektywą 2010/48/UE. Ze względów praktycznych (zamiast odsyłać do innych aktów wykonawczych w zakresie metod badawczych oraz stwierdzania nieprawidłowości) w projekcie proponuje się uwzględnienie w jednym załączniku zmienionych dyrektywą 2010/47/UE metod badawczych układu hamulcowego i emisji spalin oraz wspomnianych metod badawczych pozostałych elementów. Tym samym dotychczasowy załącznik nr 3 został znacznie poszerzony.

Ponadto, poprzez dodanie ust. 2a w § 14, proponuje się umożliwienie strażnikom gminnym (miejskim) podawania sygnałów do zatrzymania pojazdów również z poruszającego się oznakowanego pojazdu służbowego straży. Dotychczas, zgodnie z § 14 ust. 2 obowiązującego rozporządzenia, sygnał do zatrzymania pojazdu może być podawany wyłącznie przez strażnika gminnego (miejskiego) poruszającego się pieszo. Wywołuje to niekiedy kuriozalne sytuacje, w których strażnik poruszający się pojazdem służbowym widząc np. motorowerzystę jadącego bez kasku musiał najpierw go wyprzedzić (jeśli jechał w kierunku przeciwnym musiał jeszcze przedtem zawrócić), zatrzymać się, wyjść z pojazdu i dopiero wówczas podać motorowerzyście polecenie zatrzymania się. Stwarzało to dla podlegającego kontroli dogodną sytuację do podejmowania działań mających na celu uniknięcie kontroli.

Proponowana zmiana powinna przyczynić się do podniesienia skuteczności działań strażników gminnych (miejskich) wobec tych kierujących pojazdami, którzy podlegają ich ustawowo określonym kompetencjom w zakresie kontroli ruchu drogowego, a więc niestosującym się do zakazu ruchu w obu kierunkach, naruszającym przepisy o zakazie zatrzymywania i postoju pojazdów oraz naruszającym przepisy o ruchu rowerów i motorowerów. Konsekwentnie do proponowanej zmiany należy uzupełnić program szkolenia strażników, określony w § 2 ust. 2 pkt 1 załącznika nr 8 do rozporządzenia, poprzez nadanie odpowiedniego zakresu 3 tematu zawartego w części II “Kontrola ruchu drogowego”, przy jednoczesnym wydłużeniu czasu jego realizacji z 1 do 2 godzin. Jednocześnie proponuje się modyfikację tematu 4 poprzez uwzględnienie zdefiniowanego w art. 2 pkt 59 Prawa o ruchu drogowym określenia “urządzenie rejestrujące”.

Należy podkreślić, że proponowana regulacja nie upoważnia strażników gminnych (miejskich) do dawania sygnału do zatrzymania z wykorzystaniem świetlnych i dźwiękowych sygnałów, w które jest wyposażony pojazd uprzywilejowany. Należy bowiem zwrócić uwagę, że ustawodawca w art. 129b ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, określając do czego są upoważnieni strażnicy gminni (miejscy) w ramach kontroli ruchu drogowego, nie wskazał, że mogą oni używać urządzeń nagłaśniających, sygnalizacyjnych lub świetlnych, służących do wydawania wiążących poleceń uczestnikowi ruchu.

Ze względów formalnych w projekcie proponuje się, aby w pouczeniu zawartym w pokwitowaniu za zatrzymany dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem lub jego używania (wzór pokwitowania określa załącznik nr 1) zaktualizować podstawę prawną skierowania pojazdu na dodatkowe badanie techniczne. W dotychczasowym brzmieniu wskazywany jest art. 81 ust. 8 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Ze względu na nowelizację art. 81 dokonaną ustawą z dnia 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 97, poz. 802) powinien to być art. 81 ust. 11 pkt 1.

W załączniku nr 9 (wzór upoważnienia do wykonywania kontroli ruchu drogowego znowelizowano brzmienie) znowelizowano brzmienie strony 2a w zakresie czynności, do których wykonywania uprawnieni są strażnicy gminni/miejscy w ramach prowadzonej kontroli. Zmiana ta podyktowana była nowelizacją art. 129 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, w którym dodatkowo umożliwiono strażnikom kontrolę dokumentów wymaganych w związku z używaniem pojazdu, używanie urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pojeździe, gdy ten nie jest w ruchu, sprawdzanie wykonania obowiązków o których mowa w art. 78 ust. 2 prd. jak również żądanie od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

W § 2 ust. 1 proponuje się, aby program szkolenia strażników gminnych (miejskich) rozpoczętego i niezakończonego przed wejściem w życie rozporządzenia był uzupełniony o treści wynikające z wdrażanej zmiany. Ponadto, mając na uwadze, że o zakresie uprawnień strażników gminnych (miejskich) decyduje ustawa, a informacja o tych uprawnieniach zawarta w upoważnieniu do wykonywania kontroli ma charakter wyłącznie formalny, w § 2 ust. 2 proponuje się, aby zachowały swoją ważność upoważnienia wydane według wzoru obowiązującego przed wejściem w życie rozporządzenia. Pozwoli to uniknąć kłopotliwej wymiany dokumentu.

Proponuje się, aby rozporządzenie weszło w życie w terminie 14 dni od dnia opublikowania, co jest zgodne z wyznaczonym terminem wdrożenia wymienionej dyrektywy do polskiego porządku prawnego.

Projekt nie zawiera przepisów technicznych w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. 239, poz. 2039, z późn. zm.), nie podlega zatem notyfikacji.

Regulacja jest zgodna z prawem Unii Europejskiej. 

Komentuj
Pijany kierowca traci pozwolenie na broń
27 grudnia 2011 | 0

Komendant wojewódzki policji cofnął pozwolenie na broń myśliwemu, który otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, gdy kierowca pojazd prowadził pod wpływem alkoholu. Uzasadnieniem decyzji był lekceważący stosunek ukaranego kierowcy do innych uczestników ruchu drogowego. Wywodził, iż podobnie jak po pijanemu ukarany prowadził pojazd, tak samo pod wpływem alkoholu może także używać broni, a więc użyć jej w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Komendant główny policji decyzje podtrzymał. Skarga kasacyjna przez Naczelny Sąd Administracyjny została oddalona (sygnatura akt II OSK 1684/10 z 29 listopada 2011 r.). Według niego komendanci policji mieli prawo uznać, że myśliwy swoim zachowaniem uprawdopodobnił, iż może broni użyć w sposób niebezpieczny, co w świetle art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji uzasadnia cofnięcie mu pozwolenia na broń. Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznał, że: "skarżący swoim zachowaniem uprawdopodobnił, iż może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego". W efekcie strażnikowi nie przywrócono pozwolenia na broń.

Sąd Naczelny - Sąd Administracyjny

Sędziowie: Jacek Fronczyk /sprawozdawca/ Małgorzata Borowiec Monika Nowicka /przewodniczący/

Skarżony organ - Komendant Policji

Treść wyniku - Oddalono skargę kasacyjną

Sygnatury powiązane - IV SA/Po 207/10 - Wyrok WSA w Poznaniu

Powołane przepisy: Dz. U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 250 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz. U. 2005 nr 108 poz 908 art. 124 ust. 1 pkt 2 lit. b Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia NSA Małgorzata Borowiec, Sędzia del. WSA Jacek Fronczyk (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Krakowiecka, po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 24 czerwca 2010 r. sygn. akt IV SA/Po 207/10 w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie uprawnień do kierowania pojazdami oddala skargę kasacyjną.

Komentuj
Kiedy dłużnik alimentacyjny utraci prawo jazdy
1 stycznia 2012 | 1

Dłużnicy alimentacyjni nie stracą prawa jazdy, jeśli płacą co najmniej połowę zasądzonej kwoty. Będą mieli też możliwość odwołania się do decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy do samorządowego kolegium odwoławczego. Takie zmiany wprowadzają wchodzące w życie z dniem 1 stycznia 2012 r. nowele ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Przypomnijmy - Trybunał Konstytucyjny w 2009 r. uznał, że zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą proporcjonalności między celem a środkami proponowanymi, by ten cel osiągnąć. Aby uczynić zadość zasadzie proporcjonalności, ustawodawca wprowadził zasadę, że prawo jazdy będzie zatrzymywane tylko w wyjątkowych sytuacjach: mogą je stracić osoby zalegające z alimentami dłużej niż pół roku, ale nie zostanie ono zatrzymane, jeśli dłużnik płaci przynajmniej połowę zasądzonej kwoty. I druga sprawa - dłużnicy alimentacyjni otrzymują możliwość odwołania się od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy (samorządowe kolegium odwoławczego). Gdy decyzja stanie się ostateczna, wójt, burmistrz lub prezydent miasta skieruje do starosty wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi. Prawo jazdy zostanie zwrócone, gdy zniknie bezpośrednia przyczyna jego zatrzymania. Obecnie dłużnik alimentacyjny nie może kwestionować zasadności wniosku o zatrzymanie prawa jazdy, ponadto wszyscy dłużnicy traktowani są jednakowo, bez względu na ich sytuację osobistą - nie uwzględnia się m.in. długości okresu bezskutecznej egzekucji czy faktu korzystania z prawa jazdy przy wykonywaniu pracy.

Komentuj
Pożegnaliśmy papierowe Dzienniki Ustaw
1 stycznia 2012 | 0

8e26e4f94e5ac034dab49ca39cfa593e754e5abc(Fot.: PD@N 410-22)

Od 1 stycznia 2012 r. nie będą już drukowane papierowe wydania Dzienników Ustaw, Monitorów Polskich czy Dzienników Urzędowych (ministerstw i innych urzędów centralnych), a także wojewódzkie dzienniki urzędowe. Akty prawne będą publikowane wyłącznie w sieci. Podstawą prawną tej zmiany jest nowela ustawy z dnia 20 lipca 2000 roku o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych czyli Ustawa z dnia 4 marca 2011 r. o zmianie ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych oraz niektórych innych ustaw (2011.117.676). Ostatni papierowy Dziennik Ustaw ma numer 299 i oczywiście jego data publikacji to 31 grudnia 2011 r. Zmiana oznacza, iż to wersja elektroniczna staje się oficjalnie obowiązującą. Autentyczność wersji elektronicznej będzie mogła być poświadczona na podstawie porównania z egzemplarzem wydruku, który będzie przechowywany w Rządowym Centrum Legislacji. Po jednym egzemplarzu wydruku trafi też do prezydenta, marszałka Sejmu oraz do Biblioteki Narodowej. Papierowe Dzienniki Urzędowe będą dostępne w odpowiednich urzędach.

Komentuj
Nowe w szkoleniach okresowych
1 stycznia 2012 | 0

Z dniem 1 stycznia 2012 r. w życie wchodzą zmiany ustawy o transporcie drogowym. Podstawowy zakres zmian dotyczy ośrodków szkolenia i rozwiązań oraz zobowiązań wynikających z prowadzenia działalności w zakresie szkolenia w ramach szkolenia okresowego. Tak więc na przedsiębiorców transportowych nałożono nowe obowiązki związane z dokumentacją. Gruntownie zmodyfikowano taryfikator kar, przyznano też dodatkowe uprawnienia inspektorom ITD.

Art. 39e otrzymuje brzmienie:

"Art. 39e. 1. Kierownik ośrodka szkolenia wydaje osobie, która ukończyła wymagane zajęcia w ramach szkolenia okresowego, świadectwo kwalifikacji zawodowej potwierdzające ukończenie szkolenia okresowego.

2. Kierownik ośrodka szkolenia jest obowiązany:

1) przedstawić wojewodzie właściwemu ze względu na miejsce prowadzenia ośrodka szkolenia, najpóźniej w następnym dniu roboczym po dniu rozpoczęcia kursu, informację o terminie, czasie i miejscu, w których będą prowadzone zajęcia, wraz z listą uczestników kursu kwalifikacyjnego lub szkolenia okresowego;

2) prowadzić dokumentację odpowiednio kursu kwalifikacyjnego oraz szkolenia okresowego;

3) przekazywać wojewodzie, o którym mowa w pkt 1, w terminie 14 dni od dnia zakończenia szkolenia okresowego i wydania świadectwa kwalifikacji zawodowej potwierdzającego jego ukończenie, następujące dane osób, które ukończyły kurs:

a) imię i nazwisko,

b) datę i miejsce urodzenia,

c) numer PESEL, a w przypadku osoby nieposiadającej numeru PESEL - serię, numer i nazwę dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz nazwę państwa, które wydało ten dokument,

d) adres zamieszkania,

e) zakres ukończonego szkolenia,

f) datę rozpoczęcia i zakończenia szkolenia,

g) numer wydanego świadectwa kwalifikacji zawodowej lub numer zaświadczenia potwierdzającego ukończenie jednego z modułów szkolenia, o którym mowa w art. 39d ust. 3 pkt 2.

3. Kierownik ośrodka szkolenia, w terminie 21 dni od dnia wydania świadectwa kwalifikacji zawodowej, o którym mowa w ust. 1, przekazuje do centralnej ewidencji kierowców następujące dane osób, którym wydał świadectwo:

1) imię i nazwisko;

2) datę i miejsce urodzenia;

3) numer ewidencyjny PESEL albo rodzaj, serię, numer oraz państwo wydania dokumentu potwierdzającego tożsamość - w przypadku osoby nieposiadającej numeru PESEL;

4) zakres, numer i datę wydania świadectwa kwalifikacji zawodowej potwierdzającego odbycie szkolenia okresowego.

4. Wojewoda, o którym mowa w ust. 2 pkt 1, może umożliwić przekazywanie informacji oraz danych, o których mowa w ust. 2 pkt 1, 3 i ust. 3, w formie elektronicznej z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego.";

W art. 39g w ust. 5 w pkt 3 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 4 w brzmieniu:

"4) dokument potwierdzający spełnianie odpowiednich wymagań technicznych przez pojazdy, o których mowa w ust. 2 pkt 3 lit. e, wydany przez rzeczoznawcę samochodowego, o którym mowa w art. 79a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.";

W art. 39h ust. 3 otrzymuje brzmienie:

"3. Rażącym naruszeniem warunków wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia jest:

1) wielokrotne prowadzenie szkolenia:

a) w sposób niezgodny z wymaganymi szczegółowymi warunkami przeprowadzania zajęć, o których mowa w art. 39i ust. 1 pkt 2,

b) w sposób niezgodny z programem szkolenia,

c) pojazdami niespełniającymi szczegółowych wymagań, o których mowa w art. 39i ust. 1 pkt 1;

2) nieprzedstawienie informacji, o której mowa w art. 39e ust. 2 pkt 1;

3) wydanie świadectwa kwalifikacji zawodowej niezgodnego ze stanem faktycznym;

4) odmowa poddania się kontroli, o której mowa w ust. 2 pkt 1.";

Komentuj
Zmiany kodeksu drogowego obowiązujące z 1.1.2012 r.
1 stycznia 2012 | 1

Wśród zmian wchodzących z dniem 1 stycznia 2012 r. w ustawie - Prawo o ruchu drogowym ustawodawca wprowadza: nową definicję taksówki; nowego brzmienia zapisów związanych z używaniem pasów bezpieczeństwa przez kierowców taksówek oraz dzieci przewożonych taksówką; dodanych zapisów dotyczących rejestracji pojazdów należących do członków obcych sil zbrojnych, personelu cywilnego i członków rodzin oraz pojazdów ich wykonawców kontraktowych, przebywających na terytorium RP; rejestracji czasowej pojazdów; tablic rejestracyjnych pojazdów Sił Zbrojnych RP oraz pojazdów należących do obcych Sił Zbrojnych przebywających na terenie RP; karty pojazdu, którą obowiązkowo winien wydać producent lub importer pojazdów samochodowych (pierwsza rejestracja pojazdu na terenie RP); uzupełniony został także wykaz pojazdów uprzywilejowanych o podmioty uprawnione do wykonywania zadań z zakresu ratownictwa wodnego; zmiany dotyczą także opłaty ewidencyjnej stosowanej przy przewozie towarów niebezpiecznych; badań technicznych pojazdów sprowadzonych z terytorium UE; okresowego badania technicznego samochodu osobowego, samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, motocykla lub przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t oraz badań technicznych pojazdu, który ma być używany jako taksówka osobowa lub bagażowa, pojazd uprzywilejowany, pojazd do nauki jazdy, pojazd do przeprowadzania egzaminu państwowego lub pojazd odpowiednio przystosowany lub wyposażony zgodnie z przepisami o przewozie towarów niebezpiecznych.

Komentuj
Legitymacje policjantów - i nowe, i stare
1 stycznia 2012 | 0

89672b8d439aca7ca4e11d77e1eef6d2e97125ec(Fot.: PD@N 410-17)

 

Od 1 stycznia 2012 roku będą obowiązywać nowe wzory legitymacji policyjnych. Wyglądem przypominają te dotychczas używane, mają jednak więcej zabezpieczeń. Policjanci będą się nimi posługiwać przez trzy kolejne lata (do końca 2014 roku). Aktualnie posiadane przez funkcjonariuszy dokumenty tracą ważność z końcem tego roku.

Nowe dokumenty są zbliżone wyglądem do tych, które obowiązują aktualnie. Mają formę karty wykonanej z wielowarstwowego poliwęglanu o formacie zbliżonym do kart płatniczych czy dowodów osobistych. Posiadają beżowo-niebieskie tło z widocznymi powtarzającymi się napisami POLICJA. W części awersowej obok zdjęcia funkcjonariusza znajduje się godło państwowe, nazwa miejsca pełnienia służby oraz gwiazda policyjna. Poniżej gwiazdy zapisana jest data ważności – 31.12.2014. Pod zdjęciem policjanta umieszczone są jego numer identyfikacyjny, imię i nazwisko oraz stopień. Rewersowa strona legitymacji posiada duży złoty napis POLICJA, wizerunek twarzy policjanta oraz numer legitymacji. Beżowo-niebieskie tło znajduje się tylko po prawej stronie.

Komentuj
1.1.2012 r.: zmiany w prawie
1 stycznia 2012 | 0

1 stycznia 2012 r. to nie tylko początek Nowego Roku, ale także dzień, w którym zazwyczaj wchodzi w życie wiele zmian w przepisach. Nie będzie inaczej i w 2012 roku, poniżej krótkie zestawienie zmian z zakresu aktów prawnych dotyczących ruchu drogowego itp.:

-ustawa - Prawo o ruchu drogowym znowelizowana ustawą z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich oraz druga nowela dokonana ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych; a także kolejna wprowadzona ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw;

-ustawa o kierujących pojazdami, wchodzi w życie zmiana wprowadzona ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw;

-ustawa Kodeks wykroczeń, wchodzi w życie zmiana dokonana ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw;

-Kodeks karny - zmiana ustawą z dnia 31 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz niektórych innych ustaw oraz ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw;

-ustawa o transporcie drogowym, wchodzi w życie zmiana wprowadzona ustawą z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaworaz druga dokonana ustawą z dnia 9 czerwca 2011 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług, ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników oraz ustawy o transporcie drogowym;

-ustawa o czasie pracy kierowców zmieniona ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw;

-w życie wchodzi ustawa z 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych;

-ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji znowelizowana ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw;

-ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów;

-ustawa o działalności ubezpieczeniowej zmieniona ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców;

-ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i ustawą z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Komentuj
Uzupełniony wykaz pojazdów uprzywilejowanych
31 grudnia 2011 | 0

W życie wchodzą zmiany ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Te zmiany wprowadzone zostały ustawą z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Nowela dotyczy dodanych zapisów dotyczących ratowników górskich podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem akcji ratowniczej oraz pojazdów uprzywilejowanych podmiotów uprawnionych do wykonywania zadań z zakresu ratownictwa górskiego i Służby Parku Narodowego.

Komentuj
Zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy
31 grudnia 2011 | 0

W Dzienniku Ustaw nr 297 opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 27 grudnia 2011 r. w sprawie zezwoleń na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy oraz drogowy przewóz kabotażowy. § 1. Rozporządzenie określa: rodzaje zezwoleń na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy oraz drogowy przewóz kabotażowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; szczegółowe warunki wykorzystania zezwoleń; sposób wypełniania blankietów zezwoleń oraz wzory zezwoleń.

Komentuj
Zmiany dot. dopuszczenia pojazdu do ruchu
30 grudnia 2011 | 0

Opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 27 grudnia 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach. Podstawowe przepisy wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2012 r.

Komentuj
Nowy wzór deklaracji na podatek od środków transportowych
30 grudnia 2011 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 2011 r. w sprawie wzoru deklaracji na podatek od środków transportowych. Rozporządzenie określa wzór deklaracji na podatek od środków transportowych (DT-1), stanowiący załącznik nr 1 do rozporządzenia. Określa także wzór załącznika do deklaracji DT-1 (DT-1/A), stanowiący załącznik nr 2 do rozporządzenia. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2012 r.

Komentuj
Likwidacja zajętych pojazdów
30 grudnia 2011 | 0

Przepisy, na podstawie których ma następować likwidacja pojazdów przejętych przez powiat w związku z ich usunięciem z drogi i nieodebraniem w terminie są najprawdopodobniej niekonstytucyjne – sygnalizuje Portal Samorządowy. Związek Powiatów Polskich, winą za zaistniałą sytuację obarcza Ministerstwo Finansów. Jak tłumaczy związek zgodnie z art. 130a ust. 10f zd. 2 ustawy z 20 czerwca 1997 roku - Prawo o ruchu drogowym orzeczenie o przepadku pojazdu usuniętego z drogi i nieodebranego w terminie jest wykonywane w trybie i na zasadach określonych w ustawie z 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji z uwzględnieniem odrębności wynikających z przepisów Prawa o ruchu drogowym. Odesłanie to w praktyce dotyczy wyłącznie jednego przepisu ustawy - art. 174, zgodnie z którym Rada Ministrów może, w drodze rozporządzenia, rozciągnąć stosowanie w całości lub w części przepisów działu II rozdziału 6 w zakresie przechowywania, oszacowania i sprzedaży zajętych ruchomości na określone ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa albo powiatu na podstawie przepisów o likwidacji mienia, o przepadku mienia, z tytułu spadków lub z innych tytułów albo gdy Skarb Państwa na podstawie szczególnych przepisów jest upoważniony do sprzedaży cudzej ruchomości. Rozporządzenie to ma w szczególności określać przypadki, w których może nastąpić nieodpłatne przekazanie ruchomości przez Skarb Państwa albo powiat lub ich niszczenie, a także sposób rozliczania wydatków związanych z przechowywaniem lub sprzedażą ruchomości niestanowiących własności Skarbu Państwa. Odpowiednie regulacje znalazły się w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 roku w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Komentuj
Kierowca zabójcą
29 grudnia 2011 | 0

Sąd Apelacyjny w Lublinie za zabójcę uznał 22-letniego Piotra B i skazał go na 10 lat więzienia. Wyrok jest prawomocny. Zdarzenie z 18 listopada 2010 r. (Babice w pow. Biłgorajskim) miało następujący przebieg - na drodze leżal mężczyzna, najechał na niego kierowca, który następnie przez ponad kilometr ciągnął zaczepioną o elementy podwozia ofiarę pod samochodem. Po przejechaniu kilometra zatrzymał i cofnął samochód. Wtedy ciało pieszego upadło na ziemię. Kierowca pojechał do domu i w garażu umył samochód.Kontynuując taki manewr przewidywał, jaki to przyniesie skutek - uzasadniał wyrok sędzia Wojciech Zaręba. Dodajmy - kierowca wraz z kolega wypił piwo w barze i wsiadł do pojazdu. Gdy po kilkunastu godzinach po wypadku został zatrzymany, był trzeźwy. Mężczyzna miesiąc wcześniej za spowodowanie innego wypadku został skazany na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Początkowo Piotr B. usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego i ucieczki z miejsca zdarzenia. Za wypadek śmiertelny spowodowany po alkoholu grozi do 12 lat więzienia. Śledztwo miało jednak inny finał niż zazwyczaj w przypadku tego rodzaju zdarzeń. Prokuratura Rejonowa w oskarżyła kierowcę o zabójstwo i domagała się dla niego kary 25 lat więzienia. Sąd Okręgowy w Zamościu skazał Piotra B. za zabójstwo na 10 lat więzienia, Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok.

Komentuj
Śmiertelna ofiara, a wyrok w zawieszeniu
29 grudnia 2011 | 0

c87ca5b34f2af9e3e8bea95f848da6e022bfaad3(Fot.: PD@N 410-23)

Po roku od zdarzenia, sprawca wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym dostał karę roku i trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, roczny zakaz prowadzenia pojazdów i zadośćuczynienie na rzecz rodziny zmarłego. Początkowy taki właśnie wymiar kary może wydawać się bulwersujący i nadzwyczaj niski z punktu widzenia skutku. Tu jednak prokurator i obrońca oskarżonego byli zgodni, co do wymiaru kary, jakiej się domagali.- Oskarżony nieumyślnie dopuścił się czynu i potrącił pieszego na przejściu dla pieszych - mówiła prokurator w mowie końcowej. - W chwili zdarzenia był trzeźwy. - Być może oskarżony zbyt mocno uwierzył w to, że ma tak dobrze wyposażony samochód, że ostrzeże go o niebezpieczeństwie - mówi obrońca. - Przechodzenie przez jezdnię też wymaga zachowania należytej ostrożności. Zdarzenie dla rodziny jest niewątpliwie tragiczne. Oskarżony też to bardzo przeżywał. Nigdy do tej pory nie wszedł w konflikt z prawem. Każdy, kto jeździ samochodem ma świadomość, że jest potencjalnym sprawcą takiego zdarzenia. Tak więc, każdy kierowca jest potencjalnym przestępcą. Tym bardziej, gdy weźmie się pod uwagę warunki panujące na polskich drogach. Uważam, że kara zaproponowana przez urząd prokuratorski jest propozycją bardzo rozsądną. Rzecznik rodziny poszkodowanego wywodził, iż jednak było to przestępstwo umyślne, albowiem kierowca umyślnie przekroczył dopuszczalną i bezpieczną w tamtym dniu prędkość. Wyrok nie jest prawomocny.

Komentuj
Obowiązuje kolejna nowela kodeksu drogowego
29 grudnia 2011 | 0

W życie wchodzi nowela ustawy - Prawo o ruchu drogowym zmiana ustawą wprowadzona ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz niektórych innych ustaw. Zmiany dotyczą Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Komentuj
Odcinek Nowe Marzy-Czerniewice dłużej bezpłatny
29 grudnia 2011 | 0

Komunikat: Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, Sławomir Nowak podjął decyzję o wydłużeniu okresu zwalniającego z opłat o kolejne 30 dni za korzystanie z odcinka autostrady A1 pomiędzy Nowymi Marzami a Czerniewicami (Grudziądz - Toruń). Tym samym, okres zwolnienia z opłat został wydłużony do 120 dni - najdłuższego okresu przewidzianego umową. W związku z decyzją Ministra do 11 lutego 2012 rokuprzejazd autostradą w obrębie nowo otwartych sekcjiNowe Marzy - Czerniewicebędzie bezpłatny. Stawki opłat obowiązujące na odcinku Rusocin - Nowe Marzy pozostaną bez zmian.

Komentuj
W sprawie zezwoleń na przejazd pojazdów nienormatywnych
28 grudnia 2011 | 0

Opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie zezwoleń na przejazd pojazdów nienormatywnych. Stan prac - uzgodnienia międzyresortowe. Przygotowane rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu wydawania zezwoleń na przejazdy pojazdów nienormatywnych. Nowy akt ma wejść w życie 19 października 2012 r.

Komentuj
W sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych
28 grudnia 2011 | 0

Departament Transportu Drogowego opublikował projekt rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych. Stan prac - uzgodnienia międzyresortowe. Rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 kwietnia 2004 r. w sprawie pojazdów wykonujących pilotaż. Nowy akt ma wejść w życie 19 października 2012 r.

Komentuj
Stawka opłaty paliwowej na rok 2012
28 grudnia 2011 | 0

Obwieszczenie

Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na 2012 r.

16 grudnia 2011 r. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej podpisał obwieszczenie w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na rok 2012.

Zgodnie z art. 37m ust. 2 ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym(Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2571, z późn. zm.) Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ogłasza stawkę opłaty paliwowej na kolejny rok.

Stawka opłaty paliwowej ulega podwyższeniu w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszych trzech kwartałów roku, który w roku 2011 wyniósł 4,2%. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłoszony został w komunikacie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w dniu 13 października 2011 r.

Obwieszczenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na rok 2012 zostało opublikowane w Monitorze Polskim nr 115, poz. 1161 w dniu 22 grudnia br.

Komentuj
Dofinansowanie dróg samorządowych - nabór wniosków
27 grudnia 2011 | 0

KOMUNIKAT: Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej informuje, że do 17 lutego 2012 r. można składać wnioski o dofinansowanie inwestycji na drogach samorządowychz rezerwy subwencji ogólnej w 2012 r.

Zgodnie z ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, w projekcie budżetu państwa utworzona została rezerwa subwencji ogólnej. Środki z rezerwy przeznacza się na dofinansowanie inwestycji na drogach publicznych powiatowych i wojewódzkich oraz na drogach powiatowych, wojewódzkich i krajowych w granicach miast na prawach powiatu, a także na dofinansowanie remontu, utrzymania, ochrony i zarządzania drogami krajowymi i wojewódzkimi w granicach miast na prawach powiatu. 21 grudnia 2011 r. na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego zostały ustalone kryteria do oceny i weryfikacji wniosków (dostępne na stronach internetowych ministerstwa - przyp. red.). Wzory pism, które zostały skierowane do prezydentów miast na prawach powiatu, zarządów województw oraz zarządów powiatów.

Komentuj
O cofnięciu licznika samochodu
27 grudnia 2011 | 0

Sąd Najwyższy na wniosek Sądu Okręgowego w Toruniu rozstrzygnie czy za wykrycie cofnięcia licznika w samochodzie kupionym więcej niż dwa lata wstecz będzie można domagać się odstąpienia od umowy. Aktualnie w takiej sytuacji można skorzystać z rękojmi w ciągu roku od zakupu samochodu a w przypadku sprzedaży konsumenckiej w terminie dwóch lat od dnia zakupu samochodu. Jeśli jednak SN uzna, że w takiej sytuacji można się powołać na błąd, termin dla odstąpienia będzie biegł od dnia wykrycia wady.

Komentuj
Nie można cofać już raz cofniętego
27 grudnia 2011 | 1

Nie można dwa razy cofnąć kierowcy uprawnień do kierowania pojazdami, nawet jeśli przyczyny obu decyzji administracyjnych są różne orzekł w swoim wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (sygn. akt III SA/Wr 392/11). W sentencji wyroku uzasadniał. Iż skoro starosta już raz prawomocnie cofnął uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi (i to na czas nieokreślony), to nie można było odebrać tych samych uprawnień drugą decyzją, gdyż byłaby ona po prostu niewykonalna.Zdaniem WSA starosta powinien wszcząć postępowanie o przywrócenie cofniętego prawa jazdy i umorzyć postępowanie o powtórne cofnięcie, a dopiero potem wydać stosowne rozstrzygnięcie.

Komentuj
Udostępnienie samochodu osobie bez uprawnień
27 grudnia 2011 | 0

O godzinie 16.50 w Janowie w gminie Przysucha, policjanci zauważyli Forda Escorta, który zatrzymał się przy posesji i wysiadł z niego młody chłopak. Kierowcą okazał się 14-letni chłopiec. W samochodzie było także trzech pasażerów: pijany ojciec młodego kierowcy i jego dwóch wujków. - Policjanci przekazali sprawę do sądu rodzinnego. Czternastolatek odpowie za prowadzenie pojazdu bez uprawnień, a ojciec za udostępnienie samochodu osobie bez uprawnień. Grozi mu za to grzywna do 5 tysięcy złotych - informuje Tamara Bomba z przysuskiej policji.

Komentuj
Prawo jazdy zwrócone pijanemu kierowcy?!
27 grudnia 2011 | 1

Jazda po pijanemu, wywieranie przemocą wpływu na czynności funkcjonariusza policji oraz narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - to zarzuty dla kierowcy.Długo nie było wiadomo, jak ostatecznie wyglądać będą zarzuty dla 24-latka z gm. Wyryki, który w lipcu we Włodawie: kierował po pijanemu, uciekał przed policją i chciał rozjechać próbujących go zatrzymać funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu kierowcy i zbadaniu jego trzeźwości testerem okazało się, że był pijany. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Następnego dnia włodawska prokuratura nakazała zwrócenie prawa jazdy kierowcy. Jej szef Bogusław Lechocki tłumaczył w rozmowie z “Dziennikiem”, że - Po badaniu aparatem stwierdzającym obecność alkoholu, ale nie pokazującym jego stężenia, nie mieliśmy dowodu, że mężczyzna prowadził w stanie po spożyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości. Musieliśmy czekać, aż przyjdą wyniki badań krwi. I tak kierowca przez miesiąc, co uzyskania wyniku badań jeździł swoim autem. Badanie jednoznacznie wskazało na fakt, iż kierowca był pijany, zmuszony był - na wniosek prokuratury - oddać prawo jazdy. Sprawa trafi do sądu.

I tutaj mocno wątpliwy wątek całego zdarzenia, czyli sprawa zatrzymania i zwrotu prawa jazdy. W chełmskiej prokuraturze prowadzone jest postępowanie, które ma wyjaśnić, czy funkcjonariusze z KPP we Włodawie nie przekroczyli uprawnień bądź nie dopełnili obowiązków - mówi prokurator rejonowy Marzena Kucińska i dodaje, że nie jest to postępowanie "przeciwko”, ale "w sprawie”. Chełmska prokurator rejonowa przyznaje, że chodzi o zbadanie okoliczności zatrzymania i zwrotu prawa jazdy. Dlaczego? Wnioskowała o to Włodawa. – Nie chcę mówić o szczegółach, gdy prowadzone jest postępowanie – mówi prokurator Lechocki. – Mogę powiedzieć jedynie, że po kontroli akt miałem wątpliwości związane z tym prawem jazdy.

Czy rzeczywiście do czasu rozstrzygnięcia kwestii czy kierowca prowadził pojazd w stanie po spożyciu alkoholu czy w stanie nietrzeźwości powinien mieć zwrócone prawo jazdy. Czy raczej powinien być wyeliminowany z udziału w ruchu drogowym, pozbawiony prawa jazdy i tak oczekiwać na wynik badania.

Komentuj
12 lat więzienia za spowodowanie wypadku i ucieczkę
26 grudnia 2011 | 0

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmiertelnego potrącenia 34-letniego mieszkańca Łęczycy w woj. łódzkim. Sprawca wypadku uciekł. Do wyjaśnienia zatrzymano dwie osoby, które mogły jechać samochodem- donosi portal Wirtualna Polska. Jak poinformował Adam Kolasa z łódzkiej policji, do tragicznego wypadku doszło przed godz. 1:00 w nocy w miejscowości Borki. Idący drogą 34-latek został potrącony przez jadący z przeciwka samochód, który odjechał z miejsca wypadku. Pieszy zginął na miejscu. Według nieoficjalnych informacji, jedna z zatrzymanych do wyjaśnienia osób była nietrzeźwa. Postępowanie Za spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara do 12 lat więzienia.

Komentuj

Przegląd prasy

O cenie kursów - kolejne głosy w dyskusji
31 grudnia 2011 | 4

W poprzednim numerze tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS (nr 409) opublikowaliśmy list Tadeusza Stępniaka, kierownika Ośrodka Szkolenia Kierowców Formuła L - Poznań, instruktor nauki jazdy. To list - apel zawierający wiele pytań i sugestii odnośnie cen szkolenia kandydatów na kierowców, ale też jakości szkolenia itd. itd. Nie komentowaliśmy treści tej korespondencji, nie robimy tego także dzisiaj, niech komentarzem będą wypowiedzi przedstawicieli środowiska (patrz poniżej). Czekamy na dalsze - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

080f22b213221487c9539c3d6ed170dcf5958522‹ Marcin Kukawka, instruktor techniki jazdy, założyciel i właściciel Szkoły Jazdy “High”

Marcin Kukawka: Szanowni Państwo! Życząc wszystkim wszystkiego dobrego w Nowym Roku i przede wszystkim wielu sukcesów na polu zawodowym chciałbym odnieść się do apelu - listu Pana Tadeusza Stępniaka z Poznania.

Prowadzę swój ośrodek szkolenia kierowców zdecydowanie krócej niż Pan Tadeusz, ale przez szereg lat mocno zaangażowałem się w szkolenie kandydatów na kierowców, podwyższanie jakości szkolenia, rozwój firmy i dążenie do tego, aby prowadzone przez nas kursy były jak najlepsze - i z punktu widzenia kursanta, ale również z punktu widzenia pracujących w HigH Szkoła Jazdy instruktorów nauki jazdy i techniki jazdy. Oprócz ośrodka szkolenia kierowców prowadzę również różnorodne szkolenia z zakresu doskonalenia techniki jazdy czyli mam bezpośredni kontakt z ludźmi, którzy posiadają już prawo jazdy, odbyli gdzieś kurs prawa jazdy i co - i często mówią, że nie potrafią jeździć dlatego zapisują się na różnorodne szkolenia doskonalące. Oczywiście to przecież nic złego doskonalić swoje umiejętności – nawet postawa godna pochwały, ale często okazuje się, że również instruktorzy nauki jazdy mają bardzo marne umiejętności kierowania, a przecież to oni nauczają od podstaw zatem powinni uczyć zgodnie z ogólnie panującymi trendami i przede wszystkim UCZYĆ! a nie tylko przejeżdżać z kursantem kolejne kilometry.

Ceny kursów prawa jazdy są absurdalne. Już kilkukrotnie na różnych łamach wypowiadałem się na ten temat. Kiedyś pokusiłem się o wyliczenie obiektywnych kosztów, które musi ponosić OSK - link: http://moto.pl/MotoPL/1,90109,9145601, Kurs_prawa_jazdy_to_droga_impreza.html - było to w lutym 2011 roku. Od tego czasu wiele cen się zmieniło!

Zdecydowanie zgadzam się z twierdzeniami Pana Tadeusza w jego liście do branży OSK - koszty prowadzenia działalności rosną, a ceny kursów prawa jazdy spadają. Jak to możliwe zapyta każdy racjonalnie myślący człowiek. Niejeden ekonomista pewnie łapie się za głowę i chce pisać rozprawę naukową na ten temat - jak to możliwe, że wiele OSK funkcjonuje mając cenę za kurs poniżej obiektywnych kosztów prowadzenia działalności? A może wielu z przedsiębiorców zapomniało o tym, że zabrania się prowadzenia działalności w taki sposób, żeby sprzedawać coś taniej niż się to kupuje! (Pamiętam, jaka była afera przy przetargu na samochody do WORD, oferenci zarzucali sobie, że chcą sprzedać samochody w cenie poniżej kosztów produkcji itp. - czy podobnie czasem nie jest przy organizacji kursów prawa jazdy?)

Czasem analizując różnorodne oferty konkurencyjnych OSK mam wrażenie, że większość z nich to firmy, które nie chcą zarabiać! Zachowanie może godne w punktu widzenia odbiorców usługi - kursantów, ale czy na pewno oczekują oni beznadziejnej jakości lub braku jakości w zamian za niską cenę? Może często wybierają najtaniej a chcieliby najlepiej? Zatem może warto dać im najlepiej w adekwatnej do tego cenie?

Rozmawiając z instruktorami nauki jazdy mam wrażenie, że to niestety grupa ludzi, która się nie szanuje. Tak drodzy instruktorzy - to niestety prawda! Już słyszę te głosy innych przedsiębiorców - Kukawka, ty sobie właśnie strzeliłeś w kolano. Przecież sam prowadzisz szkołę jazdy i chyba nie zależy ci na tym, żeby płacić pracownikom jak najwięcej? A właśnie, że mi zależy. Chciałbym, aby było mnie stać (z ceny kursu!!!) na to abym za każdą godzinę szkolenia praktycznego mógł zapłacić około 40 zł, zatrudnić instruktora na umowę o pracę, zapłacić wszelkie składki ZUS i jeszcze mu wykupić prywatne ubezpieczenie medyczne! Mając już taki układ przedsiębiorca może więcej wymagać, pracownikowi zależy na tym, żeby utrzymać pracę, bo wie, że jeżeli pójdzie do innej branży to nie zawsze tyle zarobi. A tu co – byle kto zarabia więcej niż instruktor, który wykonuje bardzo odpowiedzialną pracę!

Uwielbiam takie porównanie: nauczyciel przychodzi udzielić komuś korepetycji z matematyki. Ile kasuje? Minimum 40 zł za godzinę. To dlaczego instruktor nie zarabia tyle samo lub nawet więcej, skoro może zginąć na drodze prowadząc szkolenie? Ile zatem powinna kosztować godzina jazdy? Otóż minimum 40 zł + koszty pracodawcy (ZUS, US, szkolenia dla instruktorów np.) + koszty paliwa + koszty amortyzacji samochodu + koszty funkcjonowania OSK.

Czy nie byłoby fajnie wyjechać np. grupą instruktorów szkolących na motocyklu na zagraniczne tory wyścigowe i samemu podszlifować własną formę? Wyjazd wygląda tak: motocykle na samochodzie ciężarowym jadą na miejsce, my lecimy samolotem, szkolimy się wspólnie kilka dni i wracamy - fajne prawda? Koszt wyjazdu pokrywa Wasz OSK – jeszcze fajniejsze prawda? Kursanci kat. A przecierają oczy ze zdumienia kiedy ich instruktor wsiada na motocykl i pokazuje jak jeździ! No niestety - aby tak było, trzeba mieć kasę na taki wyjazd. Najlepiej mieć ją z prowadzonych kursów prawa jazdy, a jeszcze lepiej mieć ją ze 3 razy w roku (przecież zimą kiedy u nas motocykle stoją w garażu można spokojnie pojeździć np. w Hiszpanii).

Po opublikowaniu listu Pana Tadeusza założyłem grupę dyskusyjną, aby może wspólnie dojść do porozumienia w sprawie cen. Nie chodzi tutaj o zmowę cenową bo to oczywiście nielegalne. Chciałbym, aby OSK wspólnie ustaliły sobie coś w rodzaju ceny minimalnej, która wynika z obiektywnych kosztów, które należy ponosić, aby prowadzić szkołę. Może uda się opracować swego rodzaju kodeks etyki właściciela OSK, do którego wszyscy będą się stosować dbając o własne interesy. Proszę zajrzeć pod link: https://groups.google.com/group/dyskusja-o-cenie-kursu-prawa-jazdy?hl=pl i zobaczyć jak niestety niewiele osób zabrało głos (wysłałem zaproszenie do blisko 120 OSK z samego Poznania). To może świadczyć albo o tym, że wszyscy jeżdżą po 16 godzin dziennie rozpisując jazdy na żony, matki i kochanki, aby cokolwiek zarobić lub o tym, że zrezygnowali już z dostępu do Internetu! Ale chyba nie, bo przecież na forach internetowych aż kipi od wypisywania bzdur przez wzajemnie zwalczające się OSK. A może warto się polubić?

Szanowni Państwo! Nie ma co za dużo tutaj wyliczać – trzeba pójść po rozum do głowy! Zaraz ktoś powie, że Kukawka jest tylko nastawiony na zarabianie kasy. Otóż to zdanie powinno brzmieć: Kukawka prowadząc działalność gospodarczą prowadzi ją po to aby uczciwie zarabiać! Kiedy wreszcie skończy się era OSK z biurem w teczce prowadzonych przez pana Henia, który do 15 pracuje w kotłowni a później wychodzi i szkoli kierowców śpiąc na prawym fotelu? Skończy się wtedy kiedy wszyscy o to zadbamy bo przecież to zależy tylko od nas – całej branży OSK. Niestety ja sam i kilku ambitnych kolegów nic nie zdziałamy.

Zapraszam do dyskusji OSK z całej Polski w ramach grupy dyskusyjnej: https://groups.google.com/group/dyskusja-o-cenie-kursu-prawa-jazdy?hl=pl

Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku i spełnienia wszystkich planów! Marcin Kukawka

*

Robert: Ma Pan rację!!! Cena szkolenia kandydata na kierowcę powinna być zdecydowanie wyższa. Pytanie jednak winno brzmieć nie czy powinna być wyższa, a kto ją obniża? Czy narzucona jest odgórnie? Nie. To właściciele OSK, którzy zatrudniają instruktorów za 8 zł/godz., minimalizują cenę nie inwestując w sprzęt ani pomoce, gonią za każdym groszem, próbują "wygryźć" konkurencje. Długo można żalić się na los instruktora nauki jazdy. Prawda jest taka. Gdyby cena szkolenia była powiązana "na sztywno" z ceną egzaminu państwowego - nikt nie miałby pretensji o jej wysokość. Spójrzcie na wynagrodzenia egzaminatorów. Jest jasno i precyzyjnie zdefiniowane. Czy nie mogłoby być podobnie z lekcjami : np. praktyka 66% ceny egzaminu praktycznego za godzinę, teoria 75% ceny. I wszyscy wiedzą co i ile. Pozdrawiam.

*

Kuba: Nie wiem czy mój komentarz się ukaże albowiem jakieś trzy tygodnie wcześniej odpowiadałem na artykuł dotyczący noweli prawa o ruchu drogowym i rozporządzeń wykonawczych wskazując, że lobbing prowadzony przez jednego z właścicieli OSK w Szczecinie był skuteczny, choć niekoniecznie dobry dla środowiska - komentarz nie ukazał się. Co do ceny kursu to proszę Państwa od kilku, a może kilkunastu lat na łamach różnych środków masowego przekazu pisałem na ten temat podając dokładne wyliczenia. Skończyło się tym, że w połowie ubiegłego roku mając przy kategorii B cenę 1550 zł (cena zawierała tylko uczestnictwo na kursie kat. B) zamknąłem swój OSK, bo się nie opłacało. A nie stać mnie było obniżyć cenę, bo musiałbym do interesu dokładać. Zastanawiam się jak radzą sobie OSK, które oferują ceny poniżej 1000 zł. Uważam, że nie jest możliwe utrzymanie firmy przy tej cenie. Koszty wyszkolenia jednego kursanta są następujące (brutto) Instruktor kosztuje co najmniej 360 zł. Paliwo co najmniej 300 zł, utrzymanie biura co najmniej 150 zł na jednego kursanta. Tylko te trzy pozycje dają koszt 810 zł. A gdzie koszty utrzymania samochodów, wymiany samochodów, wynagrodzenie dla sekretariatu, zysk właściciela za coś musi żyć???? Życzę powodzenia

*

Instruktor z Radomia: Pozdrawiam. W odniesieniu do tego listu podzielam spostrzeżenia kolegi instruktora, zgadzam się w kwestii co do fatalnej sytuacji finansowej OSK i również ubolewam nad brakiem solidarności wśród ośrodków szkolenia kierowców. Z wyrazami szacunku, Instruktor z Radomia.

P.S. Jest takie powiedzenie: “Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”. Powiedzenie to odnosi się do ośrodków licytujących się między sobą, zaniżających ceny kursów- a to chyba jest tzw. “Podcinanie gałęzi, na której się siedzi”.

*

 

Komentuj
Kilka słów o wideodetekcji
28 grudnia 2011 | 0

W Łodzi, na jednej z arterii drogowcy zamontowali wideodetektory, które mają automatycznie włączać światło rowerzystom. Problem oczekiwania rowerzystów jest wielokrotnie podnoszony i znany nam wszystkim. I jaki efekt? Efekt jest taki, że na zielone trzeba czekać prawie 10 minut. W sieci krąży film, w którym rowerzysta czeka na zielone światło, które zapala się dla niego dopiero za piątą zmianą i po dziewięciu minutach. Wideodetektory miały ułatwić rowerzystom jazdę po mieście i zastąpić uruchamiane dotykiem urządzenia na skrzyżowaniach. Faktem jest iż urządzenia wychwytują rowerzystów, bo zapala się informacja "proszę czekać". Jednak czekają te 10 minut. Pytanie, jaki mają oni na skrzyżowaniu priorytet - mówi Witold Kopeć, łódzki oficer rowerowy. Jak informowały dziennikarzy osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy – trwa regulacja stystemu. Cykl zmiany świateł wynosi na tym skrzyżowaniu 110 sekund i tyle rowerzyści powinni maksymalnie czekać na zielone światło. Zainteresowani grożą skargą do wojewody i zawiadomieniem do prokuratury o spowodowaniu zagrożenia w ruchu drogowym. Na czym ma polegać zagrożenie? Otóż, rowerzyści są wprowadzani w błąd. Kiedy po kolejnym cyklu nie zapala im się zielone światło, mogą dojść do wniosku, że sygnalizacja jest uszkodzona i wjechać na skrzyżowanie w niewłaściwym momencie.

f94be4ab93f9cbb7acfcc620e5221795ca2a0c65(Foto: PD@N 410-.29jm)

^ Wideodetekcja nadjezdniową nieinwazyjną metodą detekcji pojazdów. Wykorzystanie wideodetektorów do wykrywania pojazdów nie wymagające ingerencji w nawierzchnię jezdni staje się coraz bardziej popularne wśród zarządców dróg. Stosowanie wideodetektorów pozwala uniknąć konieczności ingerencji w nawierzchnię jezdni nieuniknionej przy instalacji pętli indukcyjnych. Ponadto degradacja nawierzchni nie wpływa na jakość detekcji pojazdów. Niezawodne działanie systemu wideodetekcji wymaga jednak prawidłowego doboru miejsc instalacji kamer (lokalizacji i wysokości montażu). Udzielamy konsultacji w zakresie wdrażania systemów wideodetekcji, rozmieszczenia kamer, wymagań odnośnie konstrukcji dla nich. Zachęcamy Państwa do korzystania z naszego doświadczenia – oferuje firma MSR TRAFFIC (oferuje wideodetektory Autoscope RackVision oraz Autoscope Atlas będące najbardziej zaawansowanymi rozwiązaniami na świecie zarówno jeżeli chodzi o rozwiązania technologiczne jak i możliwości oprogramowania).

Zasada działania: wideodetekcja działa na zasadzie przetwarzania przez moduły wideodetektorów obrazu dostarczanego przez kamery zainstalowane w pasie drogowym lub na skrzyżowaniu. Wideodetektory dokonują podziału obrazu na piksele, a następnie analizując poszczególne klatki “filmu” z kamer wykrywają zmiany obrazu wywołane pojawianiem się pojazdów w zadeklarowanych obszarach obrazu (wirtualnych strefach detekcji). Dzięki temu możliwa jest realizacja następujących funkcji: detekcja obecności i kierunku poruszania się pojazdów, detekcja rowerzystów, klasyfikacja pojazdów, pomiar natężenia ruchu, pomiar kolejek, detekcja wypadków na autostradach, w tunelach, na mostach obejmująca wykrywanie nieprawidłowego kierunku poruszania się pojazdów oraz ich zatrzymania, przesył obrazu do centrum monitorowania / sterowania.

Komentuj
Stacja benzynowa, jaka (?!) - zobacz
27 grudnia 2011 | 0

91400acb5e33cd236ae5a7a4d77b30d1015466f1

015428959b4c57829ad06a21ad55cb7795a4b1e5

bcd050b7162fd4daf85d5cd5fd999d0c3185927e

(Fot.: PD@N 410-12-14ag)

Tak to stacja benzynowa, a fotkę zrobiono... tylko kilkanaście dni wcześniej. Czy spodziewaliście się Państwo takiego właśnie obrazka? Fotki otrzymaliśmy, z prawem publikacji, od zaprzyjaźnionej z redakcją Czytelniczki, która zrobiła je w trakcie podróży po Tajlandii. Coraz więcej turystów wypożycza samochody i podróżuje po trasach Azji Południowo-Wschodniej. Ci, którzy doświadczyli oceniają: - Prowadzenie samochodu w Tajlandii i Malezji to "pestka" w porównaniu z chaotycznym ruchem drogowym w Indiach. I dzielą się doświadczeniem - Policjanci w Tajlandii są bardzo tolerancyjni. Drogi w Tajlandii są lepsze niż w Polsce. Ruch między miastami jest mały. O bezpieczeństwie ruchu drogowego mówią: - W Tajlandii jeszcze nie jest najgorzej. Jednak ta przydrożna stacja benzynowa dla motocykli...

W kolejnym numerze tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS opublikujemy fotoreportaż z Bangkoku, stolicy i jednocześnie największego miasta w Tajlandii, potocznie nazywanego miastem aniołów i dzikich śliwek.

Komentuj
Wypadek krok od domu
27 grudnia 2011 | 0

Kierowcy powinni pamiętać o zachowaniu środków bezpieczeństwa w każdej sytuacji i podczas każdego, nawet najkrótszego przejazdu. Jak pokazują badania, 1/3 zdarzeń drogowych ma miejsce w odległości około 1,5 km od miejsca zamieszkania*, a w sumie aż ponad połowa w odległości 8 km**. Do ponad połowy wypadków z udziałem dzieci dochodzi w odległości nieprzekraczającej 10 minut drogi od domu***.

Za dużą liczbę wypadków na znanych nam trasach i krótkich przejazdach w niewielkiej odległości od domu odpowiedzialne jest rutynowe podejście kierowców do prowadzenia pojazdu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Brak odpowiedniego przygotowania do jazdy, a w tym: zapięcia pasów, lusterek czy kontroli sprawności świateł pojazdu, to jeden z przejawów rutyny za kierownicą.

Co więcej, z codzienną jazdą wiąże się pokonywanie wciąż tych samych tras, a to sprzyja jeździe bez bieżącej kontroli sytuacji na drodze. Jazda po znanym terenie daje kierowcom złudne poczucie bezpieczeństwa, co prowadzi do zmniejszonej koncentracji i sprawia, że kierowcy stają się mniej przygotowani na nagłe, nieprzewidziane zagrożenia. Gdy czujemy się bezpiecznie i zakładamy, że nic nie jest w stanie nas zaskoczyć, to nie odczuwamy potrzeby ciągłego kontrolowania sytuacji i jesteśmy zdecydowanie bardziej skłonni do sięgania po telefon czy jedzenia za kierownicą. W czasie jazdy wymagającej dużego skupienia, kierowcy bardziej uważają na to, aby niepotrzebnie się nie rozpraszać - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Tymczasem do niebezpiecznej sytuacji może dojść w każdym miejscu. Śmiertelny wypadek może zdarzyć się nawet na drodze osiedlowej czy parkingu. Tu narażone są przede wszystkim małe dzieci, które mogą zostać niezauważone podczas manewru cofania - tłumaczą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Dane pokazują, że 57% wypadków samochodowych z udziałem dzieci ma miejsce w odległości około 10 minut drogi od domu, a 80% nie dalej niż w odległości do 20 minut***. Dlatego trenerzy Szkoły Jazdy Renault apelują o poprawne przewożenie najmłodszych w pojazdach oraz niepozostawianie ich bez opieki na parkingach i w pobliżu dróg.

Jak zachować bezpieczeństwo podczas codziennej jazdy samochodem:

-Sprawdzaj regularnie poprawność działania wszystkich świateł oraz wycieraczek.

-Pamiętaj o przygotowaniu do jazdy: zawsze zapinaj pasy i upewniaj się, że fotel, zagłówek i lusterka są odpowiednio ustawione.

-Nie jedź “na pamięć”.

-Uważaj na pieszych, szczególnie na osiedlowych uliczkach, parkingach oraz w pobliżu szkół czy targowisk.

-Pamiętaj o zapewnieniu bezpieczeństwa dziecku, w tym o poprawnym użyciu pasów i fotelika.

-Zabezpieczaj bagaż przed przemieszczaniem się w kabinie.

-Ogranicz do koniecznego minimum czynności takie jak rozmowy przez telefon czy regulacja radia.

-Bądź czujny, przewiduj zdarzenia na drodze.

* Źródło: churchill.com

** Źródło: The National Highway Traffic Safety Administration

*** Źródło: Partners for Child Passenger Safety

Komentuj
Statystyka: w pierwszy dzień roku zatrzymano 447 pijanych kierowców
1 stycznia 2012 | 0

Jak informuje Komenda Główna Policji – w Sylwestra i pierwszy dzień Nowego Roku było niestety więcej wypadków drogowych i ich ofiar niż przed rokiem. Więcej też pijanych kierowców zdecydowało się wsiąść za kierownicą, a tylko w pierwszy dzień tego roku zatrzymano 447 amatorów jazdy “na podwójnym gazie”.W porównaniu z Sylwestrem i pierwszym dniem 2010 roku policjanci odnotowali więcej wypadków drogowych. Mimo licznych apeli, by kierowcy powstrzymali się 1 stycznia od użytkowania własnych samochodów, szczególnie jeśli są po zabawie sylwestrowej, policjanci zatrzymali tylko w pierwszy dzień Nowego Roku 447 nietrzeźwych kierujących. Od piątku do niedzieli na drogach w całej Polsce doszło do 250 wypadków, w których zginęło 31 osób a 305 z obrażeniami ciała trafiło do szpitala. Aż 18 ofiar śmiertelnych to piesi. Policjanci zatrzymali 945 pijanych kierujących pojazdami. Najbezpieczniejszym dniem tego weekendu była niedziela (Nowy Rok). Doszło wtedy w sumie do 72 wypadków, w których zginęło 8 osób, a 98 zostało rannych. Rok temu w sylwestrowy weekend (od piątku do niedzieli) doszło do 106 wypadków, w których zginęło 13 osób, a 128 zostało rannych. Policjanci zatrzymali wtedy 681 pijanych kierowców. Na drogach panowała wówczas zdecydowanie gorsza pogoda, co sprawiło, że kierujący jeździli wolniej i uważniej.

Komentuj
Wyścig do egzaminu „na starych” zasadach
30 grudnia 2011 | 0

 

2abbb779a2a3af202774222e9bf73e5c74105983(Fot.: PD@N 410-7)

^ Pracownicy WORD w Poznaniu zapisują na egzaminy przy pięciu okienkach (zwykle czynne są trzy). Ale kolejki i tak są bardzo długie.

Kilkaset osób dziennie oblega Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Najtwardsi pojawiają się w nocy. Ścigają się z czasem. Jeśli ten wyścig przegrają, będą zdawać egzamin na nowych warunkach. Ośrodek utworzy dodatkowe grupy zdających.Jest jeszcze ciemno, a pod budynkiem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego przy ul. Wyszyńskiego w Bydgoszczy stoją tłumy. W ciepłych kurtkach, niektórzy mają termosy z kawą i herbatą. Wszyscy cierpliwie czekają, kiedy drzwi WORD zostaną otwarte i będzie można, już pod dachem, ustawić się w ogonku do biura obsługi klienta, gdzie zapisywani są chętni do zdawania egzaminu na prawo jazdy. Tak aktualną sytuację w bydgoskim WORD opisuje “Gazeta pl Bydgoszcz”. Tam - jak mówią - dziennie zjawia się nawet 600 osób. W Poznaniu to samo, przed okienkami rejestrującymi przepychanki i kłótnie. W piątek przed sylwestrem ok. 200 osób czekało pod siedzibą WORD-u już o świcie. Kolejni musieli odstać aż sześć godzin! Ciężko było nawet ustalić, gdzie kończy się kolejka - donosiła “Gazeta pl Poznań”. W wielu WORD-ach uruchamiane są dodatkowe grupy zdających. Tak dzieje się w całym kraju, niektóre ośrodki egzaminowania oceniają, iż już mają za sobą ponad 20% wzrost zdających w stosunku do roku ubiegłego, inni mówią - takiego oblężenia ośrodek nie przeżywał nigdy. Kandydaci na kierowców spędzają przed ośrodkami egzaminowania wiele godzin, są zestresowani i przestraszeni “przyszłym trudniejszym egzaminem”, tzw. “testem dynamicznym”, ośrodki szkolenia starają się nadążyć za zapotrzebowaniem. My jednak mamy wątpliwości, czy cała ta sytuacja nie spowoduje, iż jakość może zabraknąć jakości szkolenia, a na drogach pojawią się kierowcy, którzy będą szlifowali swoje umiejętności bez pomocy doświadczonego szkoleniowca i mogą stać się zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tymczasem szkolą i egzaminują od rana do wieczora.

Komentuj
Co z tym parkowaniem?
29 grudnia 2011 | 2

a445435a37f2962d473f9666e6b899afc6552ae2(Fot.: PD@N 410-10jm)

Ten kierowca - zawodowy kierowca - ostatecznie podjechał jeszcze do skraju chodnika, zamknął pojazd i zniknął. Pozostawiając pieszym tylko kilkanaście centymetrów chodnika. Matki z wózkami omijały ten tak właśnie zaparkowany pojazd schodząc na ulicę. A jakie Państwa zdanie o tej sytuacji. Czy kierowca miał prawo tak zaparkować - dodamy, iż nie było tam jakichkolwiek ograniczeń znakami drogowymi. Pytamy więc - co Państwo myślicie o takim parkowaniu? Redakcja tygodnika PD@N - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Niecodzienny wypadek
29 grudnia 2011 | 0

23824e9914b89c0ee9784280dd2beae9c101daa3(Fot.: PD@N 410-8)

W Gdyni na skrzyżowaniu ul. Morskiej z Wiejską i Swarzewską doszło do niecodziennej sytuacji. Samochód zawisł na barierze energochłonnej i zatrzymał na słupie z sygnalizacją świetlną. Jak do tego doszło? - pytają dziennikarze. Dowiadujemy się, iż kierowca opla astry kombi stracił panowanie na samochodem i odbijając się od krawężnika wpadł na barierę - co relacjonuje Michał Rusak, rzecznik KMP w Gdyni.

Komentuj
Kara za spóźnione e-myto
29 grudnia 2011 | 0

 

de298d85184d79f18fc58b3f231304e5b52f25d3(Fot.: PD@N 410-28jm)

 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad naliczyła operatorowi systemu poboru e-myta 7 mln 459 tys. 383,22 zł kar i odsetek - poinformowała rzeczniczka Urszula Nelken (fot.). W tej kwocie mieści się m.in. kara za dwudniowe opóźnienie w uruchomieniu systemu. System elektronicznego poboru opłat za korzystanie z dróg, tzw. e-myto, miał zacząć działać od 1 lipca, ruszył jednak dopiero 3 lipca. Wdrażająca system austriacka firma Kapsch informowała wówczas, że przyczyną opóźnienia było niepodłączenie do systemu informatycznego urządzeń zamontowanych na bramownicach, które naliczają samochodom przejechane kilometry. Jak wyjaśniła rzeczniczka GDDKiA, kary umowne za to wyniosły 2 mln zł - po milionie za każdy dzień opóźnienia. Ponadto drogowcy obciążyli Kapsch także za inne uchybienia w stosunku do kontraktu. Między innymi za opóźnienia w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę bramownic i opóźnienia w ich budowie, niezapewnienie na czas wszystkich miejsc obsługi klienta, brak zapewnienia klientom możliwości doładowania konta transferem bankowym. Rzeczniczka poinformowała, że Kapsch zapłacił już 2,4 mln zł. Urszula Nelken poinformowała, że drogowcy obciążą Kapsch także opłatami z tytułu utraconych przychodów. Chodzi o pieniądze, które trafiłyby do Skarbu Państwa, gdyby system od początku działał sprawnie. - System osiągnął pełną sprawność dopiero pod koniec września - powiedziała rzeczniczka. Żeby wyliczyć, ile Skarb Państwa by zarobił, drogowcy porównają pierwsze trzy miesiące działania systemu - czyli lipiec, sierpień i wrzesień z kolejnymi trzema: październikiem, listopadem i grudniem. Jak powiedziała rzeczniczka, ostateczna suma będzie znana na początku przyszłego roku, być może już w styczniu.

Komentuj
Pierwsze taksówki na prąd
27 grudnia 2011 | 0

2a6c457a2628434527d13d42f88aa47dafc5f2ca^ EcoCar System: Nasza firma wprowadza na rynek warszawski jeden z najbardziej zaawansowanych na świecie projektów usług taksówkowych. Wyróżniamy się najnowocześniejszą flotą bogato wyposażonych samochodów ekologicznych, zarządzanych innowacyjnym system informatycznym. To są auta przyszłości, takich taksówek nie ma nigdzie indziej i nigdy wcześniej nie było! Dajemy ludziom możliwość korzystania z połączenia dobrodziejstw energii odnawialnej oraz najnowocześniejszego systemu zarządzania flotą. Pasażerowie na pokładzie naszych taksówek będą mieli do dyspozycji najnowsze rozwiązania technologiczne. Będą mogli zamówić kierowcę przez Internet, telefon komórkowy lub stacjonarny. Dodatkowo, każdy już w momencie zamówienia, będzie miał możliwość wyboru zapachu oraz rodzaju muzyki, która ma czekać na niego w samochodzie. W samochodzie dostępny będzie Internet, telewizja, tłumacz oraz szereg innych udogodnień sprawiających, że podróż z nami to będzie czysta przyjemność połączona z ekologią. Cała flota zarządzana będzie  w oparciu o system GPS pozwalający na wybranie najszybszej lub najkrótszej trasy - reklamuje się nowa korporacja.

(Fot.: PD@N 410-16)

W Warszawie wielkie poruszenie, już od połowy lutego 2012 zaczną jeździć - pierwsze w Polsce - taksówki elektryczne. Nowa korporacja EcoCar System chce wysłać na stołeczne ulice 130 ekologicznych aut - 15 elektrycznych i 115 na gaz LPG. O sobie piszą - “Nasza firma wprowadza na rynek warszawski jeden z najbardziej zaawansowanych na świecie projektów usług taksówkowych. Są to auta przyszłości, takich taksówek nie ma nigdzie indziej i nigdy wcześniej nie było!” I co najważniejsze koszt - 10 razy niższy, niestety pojazd drogi, więc tymczasem cena przejazdu za kilometr ma wynosić 2,20 pln. Czy przedsięwzięcie jest rzeczywiście wysoko ryzykowne – jak to oceniają niektórzy - zobaczymy. “Na polskim rynku aspekt ekologiczny nie jest istotny. Dla klienta liczą się przede wszystkim cena, szybkość dojazdu i znajomość miasta przez kierowcę” - podkreśla prezes MPT Marek Andruk. Jak EcoCar chce skusić klientów? “Pasażerowi z góry zagwarantujemy cenę maksymalną za przejazd” - zapewnia Artur Jarzyński, prezes Green Capital City, do której należy nowa korporacja. Jak dodaje, “stali klienci będą mogli wcześniej ustawić sobie podczas zamawiania taksówki play listę z ulubioną muzyką, kanałami TV i portalami do używania podczas jazdy”. Tymczasem korporacja zatrudnia kierowców, przygotowuje pojazdy, opracowuje systemy organizacyjne.

Komentuj
Tydzień BRD - 5-11.12.2011 r. w PGK w Suwałkach
27 grudnia 2011 | 0

98c4bf7f6bfdc7a7a6f08e70f6e299b3f2ddf5e8

(Fot.: PD@N 410-15/

Tradycyjnie, rokrocznie w miesiącu grudniu dyrektor Marek Giedrojć organizuje szkolenie dokształcające dla kierowców zawodowych komunikacji miejskiej. Głównym celem szkolenia to:

1.zwrócenie uwagi na zmniejszenie ryzyka wypadków w okresie zmieniających się warunków w okresie zimowym;

2.uczulenie kierowców na stan techniczny pojazdów i infrastruktury drogowej oraz niedostatecznej widoczności uczestników ruchu;

3.analiza wypadków wynikłych z nadmiernej, niedostosowanej do warunków prędkości;

4.zmęczenia kierowcy, spożywanie alkoholu lub innych środków o podobnym działaniu;

5.zwrócenie uwagi na przewóz osób i dzieci, osób niepełnosprawnych w autobusach komunikacji miejskiej.

Głównym hasłem szkolenia było: “Kierowco odpowiadasz za bezpieczeństwo własne, swoich pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego. W materiały szkoleniowe oraz słownik szoferski angielsko - polsko - niemiecki wyposażył wszystkich kierowców Główny Specjalista ds. BRD WORD w Suwałkach Aleksander Czuper. Szkolenie przeprowadził asp. Tadeusz Korsakowski Wydział Ruchu Drogowego Policji w Suwałkach. W dyskusji na postawione pytanie “Co każdy z nas może zrobić, aby ograniczyć ryzyko wypadku drogowego?” wielu kierowców zwróciło uwagę na czytelność oznakowań dróg, uzupełnienie znaków drogowych oraz na zmianę przepisów dotyczących rowerzystów i motorowerzystów, itp.

Takie szkolenia powiązane z wymianą poglądów przyczyniają się do zwiększenia bezpieczeństwa społeczności suwalskiej stwierdzili uczestnicy kursu.

Informacje przekazał: Aleksander Czuper, Główny specjalista ds. BRD WORD Suwałki

Komentuj
Fotoradary jakich nie było
27 grudnia 2011 | 0

Informowaliśmy, iż planowane jest ustawienie przy drogach kolejnych fotoradarów – zapowiedziano instalację nawet 300 nowych. Mają to być – na początek - urządzenia, które zrobią wysokiej jakości zdjęcia kierowcy. To pierwsza taka inwestycja Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego, która przed rokiem przejęła zarządzanie fotoradarami. Wracając do nowych inwestycji – mają to być urządzenia najwyższej klasy, które będą działały przez całą dobę. Jakość nocnych zdjęć ma być tak samo dobra, jak ty zrobionych za dnia. - Będą tak dokładne, że zobaczą nawet czy zrobiła pani makijaż - żartuje Bogusław Żurek z Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego. Zdjęcia kierowców, którzy przekroczą prędkość automatycznie przesłane zostaną do systemu komputerowego, który natychmiast odczyta tablice rejestracyjne i na ich podstawie ustali właściciela pojazdu. - Tak naprawdę to nie jest jakieś wielkie odkrycie tylko norma w nowoczesnym świecie. Na przykład cała Wielka Brytania ma bazę kierowców nie płacących ubezpieczenia OC. I jeśli fotoradar wychwyci takiego delikwenta natychmiast daje sygnał policji - opowiada Żurek.

Komentuj
Bezpiecznie jest jeździć z pełnym bakiem
27 grudnia 2011 | 0

Zimy nie ma, śniegu nie ma, ale rady bezpiecznej jazdy w różnych warunkach atmosferycznych to cenna rada.Po pierwsze bezpieczniej jest jeździć o tej porze roku z pełnym bakiem. - Im więcej zatankujemy tym samochód będzie cięższy, a tym samym będzie lepiej trzymał się nawierzchni - mówi Krzysztof Złotnicki z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, który opracował zimowy "poradnik" dla kierowców. I dodaje: - Niektórzy wożą zimą w bagażniku worki z piaskiem, aby dociążyć tył auta. Druga zasada dotyczy hamowania i brzmi krótko: bez gwałtownych reakcji. Najlepiej wytracać prędkość redukując biegi, przy czym należy robić to stopniowo: z piątego na czwarty, z czwartego na trzeci etc., pamiętając o jednoczesnym wyrównaniu obrotów silnika. - Zbliżając się do skrzyżowania, zacznij hamować silnikiem dużo wcześniej niż robisz to w lecie - radzi Złotnicki. Co, gdy trzeba szybko się zatrzymać? - Hamujmy pulsacyjnie, ale tylko jeśli nie mamy systemu ABS, który naśladuje hamowanie pulsacyjne - podpowiada funkcjonariusz. Osobny "pakiet" zaleceń dotyczy obchodzenia się z pedałem gazu. Zasada jest prosta, choć nie zawsze łatwa do zrealizowania, i brzmi: używajmy go z wyczuciem. Przede wszystkim nie należy zimą wciskać go zbyt gwałtownie podczas ruszania. - Dodawanie gazu może spowodować, że koła zaczną buksować, a po chwili zamienią śnieg pod kołami w lód - mówi Złotnicki. - Ze śniegu wyjeżdżajmy możliwie najdelikatniej, na półsprzęgle. Jeśli już w nim utknęliśmy, spróbujmy ruszyć z dwójki, zminimalizuje to ryzyko buksowania kół. Co zrobić, gdy nadal nie możemy wydostać się z zaspy? Jest i na to sposób: można spróbować "rozbujać" samochód, dodając i odejmując gaz na przemian, gdy wóz wraca do punktu wyjścia. - Pamiętajmy, że po śliskich i ośnieżonych nawierzchniach nigdy nie należy jeździć na luzie! - przestrzega policjant.

Komentuj
O tym jak zwalczać senność za kierownicą
27 grudnia 2011 | 0

Użytkownicy autostrady A4 Katowice-Kraków, podczas rutynowych kontroli drogowych, otrzymują po 21 punktów, lecz nie punktów karnych, a informujących, jak zwalczać senność za kierownicą i bezpiecznie dotrzeć do celu. Podręcznik z radami, jak nie zasnąć w trakcie jazdy, wręczają kierowcom funkcjonariusze policji autostradowej, która włączyła się do kampanii “To nie sen, Ty prowadzisz”. Książeczka z poradami, przygotowana przez koncesjonariusza A4 Katowice-Kraków, zawiera 21 wskazówek kierowców, jak radzić sobie ze zmęczeniem podczas podróży. Autostrady należą do tras, na których ze względu na jednostajną jazdę prostym odcinkiem ryzyko zaśnięcia za kierownicą jest większe, niż na innych drogach. Kierowcy m.in. są zachęcani, aby kontrolowali zmęczenie wynikające ze znużenia długą jazdą i postarali się umiejętnie je zwalczać. Wśród porad: rozmowa z pasażerem; głośny śpiew; chwilowy odpoczynek np. 15 minut po każdych 2 godzinach; żucie gumy, ale też krótka drzemka przed wyjazdem itd.

Komentuj
Statystyka: zatrzymano 990 pijanych kierowców
27 grudnia 2011 | 0

 

c36800153dd938d1cfeee484a702bf76abdf3d5c

(Fot.: PD@N 410-27jm)

 

Podczas świątecznego weekendu na polskich drogach zginęły 44 osoby, a 408 zostało rannych - informuje policja. Od piątku funkcjonariusze drogówki zatrzymali 990-ciu pijanych kierowców. Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski (fot.) podkreślił, że statystyki wypadków były gorsze niż w święta zeszłego roku. Mariusz Sokołowski tłumaczy, że potwierdza się obserwacja policjantów, iż przy dobrej pogodzie na drogach ginie więcej osób, bo kierowcy pozwalają sobie jechać z większą prędkością. Policja podkreśla, że wielu z nich piło alkohol nie bezpośrednio przed podróżą, lecz poprzedniego dnia. Nie zdążyli jednak wytrzeźwieć, za co stracili prawo jazdy. Zakaz prowadzenia auta przez 3 lata grozi kierowcy, jeśli poziom alkoholu w jego krwi przekroczy 0,2 promila. Jeśli ma powyżej 0,5 promila - może trafić na 2 lata do więzienia. W świąteczne kontrole drogowe zaangażowano 10 tysięcy policjantów. Zatrzymywali tych, którzy jechali za szybko, kontrolowali trzeźwość kierujących i stan techniczny aut. Sprawdzali też, czy dzieci są przewożone w fotelikach.

Komentuj
Statystyka: zatrzymano 750 pijanych kierowców
26 grudnia 2011 | 0

Od piątku na drogach w całym kraju doszło do 226 wypadków. Zginęło 29 osób, a rannych zostało 280. W ciągu trzech dni policja zatrzymała 744 nietrzeźwych kierowców - poinformowała Komenda Główna Policji.- Generalnie święta przebiegają na polskich drogach bardzo spokojnie. Apelujemy jednak do kierowców, aby zachowali zdrowy rozsądek i dostosowali prędkość do warunków panujących na drogach - powiedział nadkom. Piotr Bieniak z wydziału prasowego KGP.

Komentuj
Statystyka: zatrzymano 560 pijanych kierowców
25 grudnia 2011 | 0

W przedświąteczny piątek i Wigilię na drogach w całym kraju doszło do 173 wypadków. Zginęły w nich 22 osoby a 211 zostało rannych. W ciągu dwóch dni policjanci zatrzymali 560 pijanych kierowców - poinformowała Komenda Główna Policji.

Komentuj
Statystyka: zatrzymano 325 pijanych kierowców
24 grudnia 2011 | 1

W ciągu ostatniej doby na drogach w całym kraju zginęło 13 osób, 114 zostało rannych w 97 wypadkach. W przedświąteczny piątek policjanci zatrzymali 325 pijanych kierowców - poinformowała Komenda Główna Policji. Nad bezpieczeństwem wyjeżdżających do swoich bliskich, czuwało ok. 10 tys. funkcjonariuszy. Kontrolowali prędkość, z jaką jadą kierowcy, i ich trzeźwość, stan techniczny aut i sposób przewożenia dzieci.

Komentuj
Przykład braku poszanowania zakazu wjazdu
24 grudnia 2011 | 0

Strażnicy miejscy w Warszawie wystawili dziesięciotysięczny mandat na moście Śląsko-Dąbrowskim. - Nawet w święta nie ma taryfy ulgowej dla kierowców, którzy łamią zakaz wjazdu na most - ostrzega Monika Niżniak, rzeczniczka strażników. Z mostu nie mogą korzystać pojazdy indywidualne (zakaz obowiązuje od 17 października 2011 r. do odwołania). Niestety, jak w doświadczeniu na poszanowanie prawa: - Zazwyczaj dziennie wystawiamy niecałe 200 mandatów, ale w okresie przedświątecznym było ich 100-120 - wyjaśnia Monika Niżniak. Liczba mandatów regularnie rośnie, a 24 grudnia kierowcy pobili kolejny rekord - w wigilię straż miejska wystawiła dziesięciotysięczny mandat. - Mandat numer 10 001 został wystawiony o godz. 10.22 - mówi Monika Niżniak, rzecznik straży miejskiej. W Wigilię nie ma jednak taryfy ulgowej. - Wysokość mandatu zależy od oceny strażnika - tłumaczy Niżniak. Średnia kwota mandatu to 200-250 zł, ale wystawiane są także takie za 500 zł.

Komentuj

Ogłoszenia

Korzystaj z archiwum tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS
2 stycznia 2012 | 0

cf834080471ad6a888a744a2b7d255ab7c863116

(Fot.: PD@N 410-32)

Na stronie internetowej Tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS – www.prawodrogowe.plznajdziecie Państwo aktualny numer naszego tygodnika - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer., numer poprzedni, ale także kompletne archiwum prowadzone od 2003 r. Jest to już bardzo obszerny zbiór not tematycznych - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer Dla ułatwienia poszukiwań oferujemy wyszukiwarkę, indeks tematyczny i spis newsów. Zamieszczane w newsach notki podzieliliśmy na kategorie i działy tematyczne - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=wyszukiwarka

Wyrażamy zgodę na wykorzystanie informacji pomieszczonych w tygodniku PRAWO DROGOWE@NEWS z każdorazowym powołaniem źródła i linku do konkretnej strony w ramach www.prawodrogowe.pl

Komentuj
ePD z bonusem 50% dla policjantów i strażników
31 grudnia 2011 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Aktualizacja dostarczana abonentom drogą internetową jest przygotowywana przez zespół redakcyjny regularnie raz na dwa tygodnie. Pomieszczono w nim zarówno akty rzeczywiste publikowane w Dziennikach Ustaw, Monitorach Polskich, resortowych Dziennikach Urzędowych jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej. Znajdziecie tam także ułożone w przejrzystym układzie akty ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw, rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Zbiór regularnie uzupełniany jest o kolejno nowy zakres aktów, np. ostatnio o akty związane z ustawami o transporcie, czasie pracy kierowców, o przewozie towarów niebezpiecznych wraz ze stosownymi aktami wykonawczymi.

Informacją ważną dla policjantów i strażników jest fakt, iż w zbiorze dostępne są – obok kompletu aktów dotyczących ruchu drogowego – także kodeksy: karny, wykroczeń i inne. Zespół redakcyjny otwarty jest na wszelkie propozycje poszczególnych grup odbiorców.

To zbiór aktów stale aktualizowany

Nie znajdziesz tańszego tego typu i w tym zakresie programu i bazy

To Twoje narzędzie pracy

Cena licencji na 1 stanowisko – 183,00 zł (brutto)

Dla policjantów i strażników – 91,50 zł (brutto)

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Promocja ważna odwołania

Komentuj
NOWOŚĆ! Jest nowy „Taryfikator mandatów i punktów karnych”
30 grudnia 2011 | 0

2b518a645b3b75a5aeecafa78afbf847974d31314f53c2d8a4136d5ce90e1495eec4a1840be77a54

(Fot.: PD@N 410-19-20)

Wydawnictwo Grupa IMAGE oddało właśnie do rąk Czytelników najnowsze wydanie “Taryfikatora mandatów i punktów karnych. Poradnika kierowcy, policjanta i strażnika” autorstwa Mariusza Wasiaka. To zaktualizowana wersja wydawnictwa, z którego korzystają kontrolujący ruch drogowy. Ułatwieniem dla nich są odniesienia do podstawy prawnej wymienianego wykroczenia drogowego. Nadto autor wyboru obok wysokości mandatów podaje odpowiadające im punkty karne i przynależne im kody. Oryginalny i nadzwyczaj czytelny jest tutaj sam układ zestawionych naruszeń drogowych. Całość opatrzona – także znowelizowanym – zestawem wzorów znaków i sygnałów drogowych. Wydawca gwarantuje dostęp (na swoich stronach internetowych) do bezpłatnej erraty w przypadku zmian w przepisach.

Cena detaliczna - 19,90 zł, cena hurtowa – 13,00 zł

Zamów teraz: 502-659-431

Oferta ważna do wyczerpania nakładu.

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
3 stycznia 2012 | 0

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z  tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj