0414/04/2012 23 stycznia 2012 29 stycznia 2012

o prezydent podpisał ustawę, vacatio legis do 19 stycznia 2013 r.; na egzamin pojazdem osk? (cz. 2); dlaczego tak drastycznie obniżył się wskaźnik zdawalności; wykroczenie drogowe posła; jest system nowego egzaminu teoretycznego; WORD Gorzów Wlkp.: podsumowanie roku 2011; u Rzecznika Praw Obywatelskich o skutkach wypadków dzieci, o traumie powypadkowej; PIGOSK: nowelizacja ustawy oraz implementacja rozporządzeń; prezentacja nowych testów i systemu informatycznego; o myciu auta zimą; jak unikać kradzieży auta; WORD Warszawa zaprasza kandydatów na instruktorów; zdobądź nowy zawód; Zarząd SOSK zaprasza na spotkanie; M. Wasiak: ten „Taryfikator” ułatwi udokumentowanie interwencji; o...

News tygodnia

Jest system nowego egzaminu teoretycznego
31 stycznia 2012 | 2

31 stycznia 2011 r. w Warszawie odbyła się zorganizowana przez Instytut Transportu Samochodowego prezentacja nowego systemu egzaminowania opracowanego przez ITS połączona z praktycznym pokazem jego działania. Omówiono również dotychczasowe, ponad roczne działania ITS na rzecz WORD związane z ustawą o kierujących pojzadami. Wśród zaproszonych gości obecny był przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego oraz dyrektorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego z całej Polski. Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, o wyjaśnienie kilku kwestii, tak żywo nurtujących środowisko szkoleniowców i egzaminatorów, poprosiła dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego, Andrzeja Wojciechowskiego.

379b42d1302ac5a82c808be5e8bc2a688f3c9b0a

 

^ Andrzej Wojciechowski, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego

Pytanie redakcji tygodnika PD@N:5 stycznia br. minister Sławomir Nowak poinformował, iż chce, aby nowy system zdawania na prawo jazdy zaczął obowiązywać od stycznia 2013 roku, a nie jak pierwotnie planowano, od 11 lutego 2012 r. Dzisiaj nowela ustawy czeka już tylko na publikację. “Vacatio legis” aktu zostało wydłużone do 19 stycznia 2013 r. “Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, które są odpowiedzialne za egzaminowanie, nie są odpowiednio przygotowane do przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy na nowych zasadach” - informowało ministerstwo. Czy rzeczywiście tak wyglądała sytuacja?

Odpowiedź dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego, Andrzej Wojciechowskiego: W imieniu ośrodków egzaminowania wypowiedzieć powinno się Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD. Nie stało się tak. Owszem kilku dyrektorów WORD zabrało głos w tej sprawie, ale trudno tu mówić o oficjalnym stanowisku środowiska.

Muszę jednak podkreślić, iż opinie, jakoby część winy za obecną sytuację ponosił ITS, są nieuzasadnione. Otóż nowy system egzaminowania zaprezentowaliśmy już 3 listopada 2011 r. Miało to miejsce w sali egzaminacyjnej WORD Warszawa. Wśród zaproszonych na pokaz znaleźli się przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD, Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. oraz firmy Hewlett-Packard. Prace zespołu opracowującego nowe pytania egzaminacyjne były na tyle zaawansowane, że 20 stycznia br. pierwszy ich pakiet przekazaliśmy do akceptacji Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

Podsumowując - po akceptacji przygotowanej bazy pytań - byłoby możliwe przeprowadzanie egzaminów na nowych zasadach już 11 lutego 2012 r.

Pytanie:Poprosimy o szczegóły. Czy jest to komplet wymaganych pytań do nowego egzaminu teoretycznego na prawo jazdy?

Odpowiedź: W przygotowanym pakiecie znalazło się 640 pytań wymaganych oraz 227 dodatkowych. Na ich podstawie możliwe jest przeprowadzenie egzaminów państwowych na wszystkie kategorie prawa jazdy. Dzisiaj czekamy na zatwierdzenie bazy. ITS terminowo wywiązał się ze swoich zadań.

Pytanie:A system teleinformatyczny? Podczas debaty plenarnej nad projektem noweli ustawy o kierujących pojazdami i ustawy “Prawo o ruchu drogowym” posłowie pytali: “Kto i dlaczego oraz na jakiej podstawie prawnej podjął decyzję, aby wskazać jako wykonawcę systemu teleinformatycznego Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych i jego podwykonawcę, firmę Hewlett Packard?” My zapytamy: czy ITS prace w tym zakresie zakończył?

Odpowiedź: Te prace w pewnym momencie zawiesiliśmy. Powód - otóż KSD WORD zaprezentowało własną koncepcję realizacji systemu teleinformatycznego. Rolę ITS starano się sprowadzić wyłącznie do opracowującego bazę pytań egzaminacyjnych. Dowiedzieliśmy się o istnieniu firm zainteresowanych opracowaniem systemu teleinformatycznego. Zaskoczyła nas koncepcja, w której pierwszoplanową rolę miałyby pełnić duże komercyjne firmy, obsługujące systemy WORD-ów i starostw, posiadające dostęp do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, a wszystko za wielokrotnie wyższą opłatę. Nawet negocjowaliśmy ewentualne zasady współpracy z nimi. Bez rezultatów. Wobec tego, po 16 grudnia ub.r., wróciliśmy do wcześniejszej koncepcji. Obowiązują nas umowy z WORD-ami i czując się w obowiązku kontynuacji, dokończyliśmy prace nad kompletnym systemem teleinformatycznym.

Pytanie:Czy to system, który został zaprezentowany WORD-om w dniu dzisiejszym?

Odpowiedź: Tak. Mimo straconego czasu, udało się.Przygotowaliśmy rozwiązanie, w pierwszym etapie, bez inwestycji sprzętowych. System został opracowany w oparciu o znane nam projekty rozporządzeń.

 

Pytanie:Wracając do bazy pytań egzaminacyjnych, czy jest możliwe, aby została opracowana poza ITS?

Odpowiedź: ITS jest placówką naukową nadzorowaną przez Ministerstwo Transportu. Wśród powierzonych jej zadań jest opracowanie pytań do egzaminu państwowego na prawo jazdy. Czy baza może być opracowana poza ITS? Oczywiście, tak, jednak pozostaje kwestia kompetencji m.in. w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Instytut ma ogromne doświadczenie w zakresie brd, w tym kilkadziesiąt międzynarodowych projektów badawczych realizowanych krajach Unii Europejskiej. Oczywiście, to ministerstwo ostatecznie podejmuje decyzję. Ono też ponosi odpowiedzialność za akceptację bazy pytań, która ma decydujący wpływ na bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Pytanie:Czy, Pana zdaniem, baza pytań egzaminacyjnych obowiązujących na egzaminie państwowym może być oddana w prywatne ręce?

Odpowiedź:Raz jeszcze podkreślę - to obszar, w którym istnieje odpowiedzialność państwa za bezpieczeństwo obywateli.

Dziękujemy za rozmowę

 

(Fot.: PD@N 414-30)

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Mycie auta - tylko do 2 stopni Celsjusza
29 stycznia 2012 | 0

Pytanie: Czy możemy myć samochody, gdy za oknem temperatura waha się w okolicach 0 stopni Celsjusza?

Odpowiedź: Bez żadnych obaw możemy myć auto w temperaturach do ok. 2 stopni Celsjusza. Wtedy nic nie powinno się stać ani z uszczelkami, ani innymi częściami pojazdu. W przypadku mycia samochodu w temperaturze w okolicach zera stopni Celsjusza musimy pamiętać o tym, że jeśli nie mamy ogrzewanego garażu, to po takim myciu następnego dnia możemy nie otworzyć drzwi, ze względu na zamarznięte uszczelki, albo co gorsza zamki. Dlatego za każdym razem dobrze jest wytrzeć auto do sucha, łącznie z uszczelkami. Oczywiście nie ma najmniejszego sensu myć auta na mrozie, ze względu na to, że po paru chwilach na nadwoziu wytworzy nam się cienka warstwa lodu. To samo może się stać w zamkach i przy uszczelkach - radzi Kamil Łuczak, z firmy G-Force Auto Detailing w Warszawie.

Ponadto, warto pamiętać także o tym, by nie kierować strumienia wody w zamki drzwiowe. W ten sposób możemy łatwo wypłukać z nich smar i zwyczajnie nie włożymy już do nich kluczyka. W najgorszym przypadku, po jego włożeniu nie otworzymy auta, a sam kluczyk zostanie w zamku. I podwozie: - Jeżeli mamy pewność, że temperatura w nocy nie spadnie poniżej zera, możemy śmiało myć nasze pojazdy w myjniach samoobsługowych. Jeśli jednak temperatura spada do zera lub niżej, dobrze jest korzystać z usług myjni ocieplanych, tzw ręcznych. W zależności od tego, jaki myjnia ma standard, auto będzie wtedy lepiej lub gorzej dosuszone - wyjaśnia Kamil Łuczak. Jednak zimą brud częściej osadza się nie tylko na zewnątrz pojazdu, lecz również pod maską auta, w komorze silnikowej. To zadanie lepiej pozostawić specjalistom. Bez względu na porę roku, każdy dobry zakład zajmujący się myciem pojazdów posiada w swojej ofercie taką usługę.

Warto zapamiętać:

- Dokładnie wycieramy auto, jeszcze dokładniej uszczelki;

- Nie lejemy ciśnieniowo wody w zamki;

- Starajmy się nie wypłukiwać smaru z zawiasów;

- Auta myjemy w temperaturach nie niższych, niż 0 stopni Celsjusza.

Komentuj
Jak unikać kradzieży auta?
29 stycznia 2012 | 1

Pytanie: Czy można unikać niebezpieczeństwa, że zostanie nam skradzione auto?

Odpowiedź: Otóż poza różnorodnymi sposobami zabezpieczeń, alarmami itd. itd. specjaliści radzą pewne bezpieczne zachowania. Czyli w sytuacji, gdy mamy stłuczkę (często sprowokowaną przez złodzieja), otóż trzeba zjechać na pobocze, spisać numer drugiego uczestnika zdarzenia i zrobić jemu kilka fotek wykorzystując w tym celu nasz własny aparat telefonicznym. Opuszczając pojazd - wyjmujemy kluczyki ze stacyjki, zamykamy drzwi.

Pytanie: Co jeszcze powinniśmy wiedzieć?

Odpowiedź: Posiadacze aut rozsyłają w Internecie OSTRZEŻENIE w brzmieniu: UWAŻAJCIE NA PAPIERY PRZYKLEJONE DO TYLNEJ SZYBY AUTA, TO NOWY SPOSÓB NA KRADZIEŻ SAMOCHODU (TO NIE JEST ŻART).

Pytanie: O co więc chodzi?

Odpowiedź: Otóż wyobraźmy sobie następującą sytuację – parkujemy przodem. Wracamy do samochodu, zaczynamy cofać chcąc wyjechać z miejsca parkingowego, oglądamy się do tyłu i widzimy kartkę na szybie przysłaniającą widoczność. Wysiadamy z zamiarem usunięcia jej. I co się dzieje – my idziemy do tyłu samochody, tymczasem złodziej wsiada do auta i odjeżdża. Możemy być nawet potrąceni. Tracimy samochód, pieniądze i dokumenty pozostawione np. w torebce, której przecież panie nie biorą wysiadając z pojazdu tylko dla usunięcia kartki. W torebce pozostał nasz adres i klucze do mieszkania. Nowy sposób na złodziei jest następujący – Parkując tyłem wyjeżdżasz do przodu nie zerkając na tylną szybę. Jeżeli jednak już tę kartkę zobaczycie – NIE zatrzymujcie się, zdejmiecie ją po powrocie do domu.

Komentuj

Legislacja

Wykroczenie drogowe posła
26 stycznia 2012 | 1

Jak donoszą media poseł Antoni Macierewicz dobrowolnie zgodził się na pociągnięcie do odpowiedzialności w związku z wykroczeniem drogowym. Sprawą zajmowała się sejmowa Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich, która stwierdziła formalną poprawność oświadczenia Macierewicza w sprawie zrzeczenia się immunitetu. Z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności wystąpił do Sejmu Komendant Główny Policji. Wykroczenie drogowe, którego miał się dopuścić Macierewicz, zarejestrował pod Tomaszowem Mazowieckim jeden z tamtejszych fotoradarów. Wyjaśnijmy, iż zgodnie z zapisami ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, parlamentarzysta nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu ani w czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu, chyba że narusza prawa osób trzecich. Za taką działalność poseł lub senator odpowiada tylko przed Sejmem lub Senatem. Gdy poseł lub senator, który, podejmując działania wchodzące w zakres sprawowania mandatu, narusza prawa osób trzecich, może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu lub Senatu. Zgodnie z ustawą również, poseł lub senator ma prawo do złożenia oświadczenia, w którym wyraża zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Jeśli tego nie zrobi wówczas to Sejm lub Senat wyraża zgodę na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej do czego potrzebna jest bezwzględna większość głosów.

 

42ecce6bcec8798aa8cf0cb84ff9a7ec3d5d7330

(Fot.: PD@N 414-36)

 

Nie jest to pierwszy mandat za przekroczenie prędkości dla tego posła. “Pirat drogowy, który zasłania się immunitetem poselskim jest bezkarny!” - grzmiały media w czerwcu 2011 roku. Wówczas funkcjonariusze z Tomaszowa Mazowieckiego poprosili o interwencję Komendę Główną Policji, która za pośrednictwem prokuratora generalnego może wysłać do marszałka Sejmu wniosek o uchylenie posłowie immunitetu.

Komentuj
Dlaczego tak drastycznie obniżył się wskaźnik zdawalności?
24 stycznia 2012 | 12

caae8ff8377e6f0897f6a1e19d147e3c378ed9f7

 

^ Anna Klaus-Dębińska, Szkoła Nauki Jazdy "WIRAŻ" Stargard Gdański

Pytanie redakcji Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Jak ocenia Pani uchwalone przesunięcie terminu wejścia w życie zmian w szkoleniu i egzaminowaniu na dzień 19 stycznia 2013 r.?

Odpowiedź Anny Klaus-Dębińskiej, Szkoła Nauki Jazdy “WIRAŻ”:Przesunięcie ustawy, było konieczne chociażby ze względu na brak rozporządzeń wykonawczych do ustawy, a poza tym uważam, że ustawa jest niedoprecyzowana. Wprowadza sporo zapisów zupełnie niepotrzebnych i utrudniających prowadzenie działalności. Była ponoć konsultowana z wieloma środowiskami społecznymi, dla których bezpieczeństwo ruchu drogowego jest celem najwyższym i co - ano nic - znowu nowelizacje, znowu konsultacje i tak w kółko, dlaczego nie ma ceny ustawowej za szkolenie w zakresie poszczególnych kategorii? Bo ustawa o swobodzie działalności zabrania? Tego akurat domaga się całe środowisko szkoleniowców od wielu lat - “konsultuje” i co - ano - nic. Za chwilę zmiana rządu no i oczywiście zmiana ustawy.

Pytanie:Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS pyta Czytelników, ekspertów, przedstawicieli władz itd. itd. o ich opinie w sprawach interesujących środowisko. Jakie pytanie/pytania i komu chciałaby Pani zadać? Skierujemy je - jako redakcja - do wskazanej osoby i opublikujemy, informując tym samym innych czytelników o problemie o waszej (środowiska) opinii i odpowiedzi osób pytanych?

Odpowiedź:Działalność gospodarczą - szkolenie kandydatów na kierowców i kierowców prowadzę od ponad 20 lat. Chciałabym zadać pytanie naszym Panom Ministrom: dlaczego według Panów tak drastycznie obniżył się wskaźnik zdawalności egzaminów? (najniższy w Europie) Proszę tylko nie odpowiadać, że to zbyt niski poziom szkolenia, ponieważ słyszymy to od dobrych paru lat!! Mimo podwyższenia liczby godzin zajęć praktycznych, wdrażania nowoczesnych metod nauczania i poprawy współpracy z ośrodkami egzaminowania niestety wskaźniki zdawalności egzaminów praktycznych nawet nie drgnęły w górę, a może to teraz taka populacja niewyuczalna, że egzamin musi obligatoryjnie zdawać po 4 -5 razy??? (oby tylko). A może po prostu wystarczyłoby wreszcie usiąść i rzetelnie przeanalizować i poprawić kryteria oceny i drastyczną instrukcję o egzaminowaniu. Dlaczego wiecznie się eksperymentuje kosztem tych biednych zestresowanych do granic wytrzymałości kursantów?

Miałabym znacznie więcej pytań, ale ponieważ miało być jedno więc proszę.

Bardzo dziękujemy za rozmowę

(Fot.: PD@N 414-29)

Komentuj
Prezydent podpisał ustawę, vacatio legis do 19 stycznia 2013 r.
24 stycznia 2012 | 1

5385bd81e9e4c02dac7d392e1aadb99ccf92dc6d

(Fot.: PD@N 414-26)

W ubiegłym tygodniu – 19 stycznia 2012 r. - na swoim 4. posiedzeniu Senat RP przyjął bez poprawek ustawę o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

W dniu 24 stycznia br. prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy z dnia 5 stycznia 20111 r. o kierujących pojazdami. Ustawodawca w ten sposób skutecznie przedłużył vacatio legis aktu do 19 stycznia 2013 r. Oznacza to, iż zasady zdawania egzaminów na prawo jazdy zmienią się nie w lutym 2012 r., lecz właśnie w styczniu 2013 r. Przypomnijmy - część przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami miała wejść w życie 11 lutego 2012 r. Wobec oceny, iż wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego nie były przygotowane do wprowadzenia nowego systemu, minister transportu Sławomir Nowak podjął decyzję ws. przedłużenia vacatio legis ustawy. Sejm w dniu 13 stycznia 2012 uchwalił nowelę do ustawy. I dalej posiedzenie Senatu - bez uwag i podpis prezydenta. Dzisiaj ustawa oczekuje na publikację.

Wchodzące w życie 19 stycznia 2013 r. przepisy regulują m.in. zasady uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami, w tym zasady szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, nadzoru nad ośrodkami egzaminowania i szkolenia kierowców, instruktorami, egzaminatorami oraz samymi kierowcami. Ustawa przewiduje, że osoby, które za wykroczenia drogowe zbiorą 24 punkty karne (czyli maksymalną liczbę), będą kierowane na kurs reedukacyjny, a nie - jak obecnie - na ponowny egzamin. Młodzi kierowcy, którzy po raz pierwszy uzyskali prawo jazdy kategorii B, będą przez dwa lata podlegać szczególnemu nadzorowi. Okres próbny ma być przedłużany w razie popełnienia przez nich wykroczeń drogowych. W razie popełnienia dwóch wykroczeń kierowca będzie kierowany na kurs reedukacyjny, a w przypadku popełnienia trzech - prawo jazdy zostanie mu odebrane.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

 

Informacja

w sprawie ustawy z dnia 13 stycznia 2012 r.

o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym

Na mocy uchwalonej ustawy dokonano zmiany terminu wejścia w życie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, która miała wejść w życie po upływie roku od ogłoszenia, to jest 11 lutego 2012 r.

Zgodnie z nowelą ustawa o kierujących pojazdami wejdzie w życie z dniem 19 stycznia 2013 r. Przesunięcie o rok terminu wejścia w życie ustawy skutkować będzie odłożeniem w czasie stosowania nowych zasad egzaminowania na prawo jazdy, co umożliwi lepsze przygotowanie się wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego oraz osób zdających do nowych zasad egzaminowania.

Ustawa wejdzie w życie z dniem 10 lutego 2012 r.

Komentuj
Na egzamin pojazdem osk? (cz. 2)
23 stycznia 2012 | 26

Jak wcześniej pisaliśmy poseł Dariusz Piontkowski skierował do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej interpelację nr 873 w sprawie ustawowego obowiązku korzystania z samochodów pozostających w dyspozycji wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego podczas zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B. Oto jej treść:

Interpelacja (nr 873) do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie ustawowego obowiązku korzystania z samochodów pozostających w dyspozycji wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego podczas zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B

Art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami mówi, że “Praktyczna część egzaminu państwowego w zakresie uzyskiwania uprawnienia do kierowania motorowerem lub pojazdami silnikowymi jest prowadzona pojazdem pozostającym w dyspozycji wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego”. Natomiast ust. 4 tego artykułu wskazuje, że tego przepisu nie stosuje się do pojazdów, którymi prowadzi się egzamin w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B1, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E. Jest to wyraźne dyskryminowanie osób zdających egzamin na prawo jazdy kategorii A1, A, B, które nie mogą korzystać z innych pojazdów niż WORDowskie. W większości państw Europy, poza Polską i Litwą, jest możliwość egzaminowania z wykorzystaniem samochodów należących do ośrodków szkolenia kierowców. Praktycznie, poza ustawowymi, nie ma innych przeszkód, aby podobnie było u nas. Pojazdy ośrodków szkolenia posiadają identyczne wyposażenie, jak egzaminacyjne, są identycznie ubezpieczone. Nie są jedynie wyposażone w kamery rejestrujące w cenie około 2 tys. zł, co jest przeszkodą łatwą do uzupełnienia. Egzaminowanie na pojazdach ośrodków szkolenia nie generowałoby WORD-om kosztów. Kolejnym zauważalnym negatywnym zjawiskiem jest wymiana posiadanych przez WORD-y samochodów co 4 lata. Stawia to w bardzo niekorzystnej sytuacji finansowej ośrodki szkolenia kierowców, bowiem one też zmuszone są do wymiany pojazdów. Należy zauważyć, że samochody te wymieniane są mimo tego, że w dalszym ciągu są przydatne i przechodzą szczegółowe badania techniczne na autoryzowanych stacjach, więc mogłyby być dalej użytkowane. Wynika to jednak z tego, że kandydaci na kierowców podejmują szkolenie tylko na takich typach pojazdów, na jakich będą zdawali egzamin. Zjawisko to zaistniało w całej Polsce. Aktualnie nie istnieją niemal w Polsce ośrodki szkolenia kierowców, które posiadałyby pojazdy inne niż egzaminujące w WORD-ach. Argumentacja urzędników twierdzących, że kandydat na kierowcę powinien umieć jeździć każdym samochodem, a nie tylko określonym jego modelem – nie wytrzymuje próby w zetknięciu z rzeczywistością rynkową i oczekiwaniem klientów. Trudno się dziwić kursantom, że wybierają ośrodki szkolenia kierowców, które posiadają takie typy i modele samochodów, jakie są na egzaminie w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego. W praktyce więc kursanci jeżdżą i tak tylko jednym typem samochodu. Obecna sytuacja doprowadziła do tego, że sprzedawcy aut stosują dumpingowe ceny przy oferowaniu samochodów na potrzeby ośrodków egzaminacyjnych. I tak (według informacji OSK) do przetargu warszawskiego WORD w 2011 r. zgłosił się diler Suzuki z ofertą wynajmu 45 nowych pojazdów na okres 4 lat, przy opłacie miesięcznej 1 zł za jeden pojazd. Po odwołaniu do Krajowej Izby Odwoławczej przetarg wygrał diler Škoda Fabia z opłatą wynajmu miesięcznie około 250 zł. Podobnie ostatnio stało się m.in. w Białymstoku, gdzie wybrano Toyotę Yaris na podobnych warunkach. Rynkowe koszty wynajmu takiego pojazdu są nadal wielokrotnie wyższe. Zjawisko wynajmu pojazdów praktycznie rozszerzyło się na całą Polskę. Oparte jest ono na stosowaniu strategii dumpingowych cen przez dilerów samochodowych dla WORD-ów. Ośrodki szkolenia kierowców płacą normalną rynkową cenę i zmuszani są co jakiś czas do wymiany swego taboru, bez względu na jego stan techniczny.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:

1. Czy m.in. wobec patologicznych zjawisk związanych z dzierżawą pojazdów samochodowych przez WORD-y na cele egzaminacyjne ministerstwo nie widzi potrzeby zmiany ustawy o kierujących pojazdami, tak żeby umożliwić zdawanie egzaminów na prawo jazdy kategorii B na pojazdach będących w dyspozycji osób egzaminowanych na ich wniosek i koszt?

2. Czy ministerstwo uważa, że w stosunku do osób uzyskujących uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B w porównaniu do innych kategorii nie jest naruszona konstytucyjna zasada równości obywateli wobec prawa?

3. Czy ministerstwo posiada dane o liczbie pojazdów, jakimi dysponują w Polsce ośrodki szkolenia kierowców? Czy są dostępne dane mówiące o liczbie wymienianych samochodów w OSK w związku z decyzjami WORD-ów zmieniających pojazdy egzaminacyjne? Jak duże koszty ponoszą OSK w związku z tym procesem?

4. Czy według ministerstwa zjawisko wymuszonej wymiany pojazdów w OSK sprzyja rozwojowi tej części polskiego rynku i służy np. zwiększeniu liczby miejsc pracy w tym obszarze?

Z poważaniem

Poseł Dariusz Piontkowski

Warszawa, dnia 10 stycznia 2012 r.

I kolejne opinie naszych Czytelników. Prosimy o dalsze oczywiście merytoryczne, te prześlemy posłowi D. Piątkowskiemu jako głos zainteresowanego środowiska.

JARZĄBEK:Popieram! Popieram! Popieram! Może zróbmy choć raz coś wspólnie i pomóżmy. Zapomnijmy o konkurencji, rywalizacji, prześciganiu się w obniżaniu cen! Zróbmy to wspólnie i pomóżmy samym sobie. To w naszym interesie żeby w końcu doszło do takiej zmiany. Żeby skończył się ten chory układ zmian samochodów co 2 lata. Żeby zaczęło się w końcu normalnie... bynajmniej na poziomie samochodów. Zastanówmy się wspólnie jak możemy zrobić raz a dobrze!!!

SZ.: Popieram. Już dawno powinno się zrezygnować z wyposażania WORD-ów w samochody. Nie ma tu żadnej logiki, a stwarza się dodatkowe koszty i możliwości powstawania patologicznych sytuacji.

WOJCIECH K.: To najlepsze rozwiązanie jakie mogło by zostać wprowadzone. Wordy nie będą się przejmowały pojazdami, a dla nas OSK największy problem zostanie rozwiązany. Zjednoczmy się i wspólnie poprzemy interpelację posła Dariusza Piontkowskiego. Po co ciągle wymieniać samochody, jak można dokupić nowe i rozwinąć nasze firmy. Opracujmy informacje na ten temat, i roześlemy po OSK w naszych rejonach. Wszyscy razem możemy coś zdziałać!!! Przyłączajcie się i piszcie swoje opinie!!!

NOWY: W Białymstoku szkoły nauki jazdy zakupiły toyoty a one po 5000 km zaczęły się sypać, padają głowice niezależnie czy ktoś założył gaz czy nie, a co będzie po 2 latach? A te auta mają jeździć 4 lata szok.

WOJCIECH K.: Zakładając gaz tracimy gwarancję na silnik, a bez gazu przy takiej cenie benzyny, trzeba by dokładać do tego interesu ;/ Największą chorobą toyot są łożyska piasty. Cena naprawy około 600zł za jedno koło ;/

INSTRUKTOR: Jeszcze przed wyborami do parlamentu, podobny wniosek złożył poseł Krzysztof Jurgiel (PIS). Niestety, wniosek ten został w szufladzie marszałka sejmu. Już dawno o tym wspominałem. (...)

ROBERT G.: Witam wszystkich serdecznie. Jeżeli w takiej sprawie nie będziemy się umieli porozumieć i zjednoczyć to znaczy, ze juz nigdy nic nie będziemy w stanie zrobić, co dotyczyłoby naszej działalności. Akurat ten temat równo nasz wszystkich i o ile w innych sprawach możemy nie móc się dogadać to w tej akurat MUSIMY. Napiszcie do wszystkich OSK w waszych rejonach o kontaktowanie się z posłem, który złożył interpelacje w wyżej wymienionej sprawie. Może gdy ministerstwo dostanie kilka tysięcy listów poważnie podejdzie do naszego problemu.

Komentuj
O cenie kursu. Co robią urzędnicy odpowiedzialni za nadzór nad osk
29 stycznia 2012 | 3

Dyskusja poświęcona cenie kursu, a rozpoczęta jeszcze w listopadzie ub. roku trwa. Poniżej kolejne wypowiedzi:

Dziękujemy za wszystkie. Jeżeli zechcecie Państwo zaprezentować własne opinie

- piszcie na adres e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

INSTRUKTOR: A ja robię kursy za 1500 zł :) Konkurencja ma od 1000 zł do 1300 zł. Obecnie jestem największym OSK u siebie w miasteczku i oczywiście z największą zdawalnością. I chwale sobie pseudo instruktorów. Bo jak ktoś raz zapłaci tanio i niczego się nie nauczy to z chęcią płaci mi za wiedzę. Pozdro dla psełdoinstruktorów :)

Dariusz M. EKSPERT: Podaj chłopcze w jakiej miejscowości.

EGZAMINATOR:Jeszcze wiele lat musi upłynąć zanim nasze społeczeństwo będzie miało odpowiednią świadomość. Niestety byt kształtuje świadomość. Dopóty byt będzie niski to świadomość będzie niska. Niestety Polacy są nauczeni szukania najtańszych rzeczy. Ma to również odzwierciedlenie w szukaniu najtańszej szkół nauki jazdy. Oczywiście te najtańsze są z reguły z personelem o niskich kwalifikacjach (chociaż nie zawsze bo od każdej reguły są wyjątki). Jest bardzo wiele przykładów na to, że w Polsce cena prawa jazdy jest za mała i dlatego Polacy nie szanują zdobytego często z wielkim trudem dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami. Jeśli chodzi o pseudoinstruktorów to można powiedzieć, że w każdej profesji znajdzie się czarna owca. Jeżeli ktoś uzyskał w jakiś sposób uprawnienia instruktora to myślę, że również może te uprawnienia stracić. Tylko pytanie - kto w ostatnich latach stracił uprawnienia do szkolenia z tytułu braku profesjonalnego prowadzenia szkolenia. Co robią urzędnicy odpowiedzialni za prowadzony merytoryczny nadzór na szkoleniem i szkołami jazdy.

Komentuj
Sprawca śmiertelnego potrącenia odnaleziony
28 stycznia 2012 | 0

46ce64b213fd5daf4a7190bc4de4467b658120d9

(Fot.: PD@N 414-1)

Poszukiwany, kierowca śmiertelnego potrącenia pieszego w miejscowości Kowalin został zatrzymany przez policjantów z Wrocławia. Mężczyzna zamierzał opuścić terytorium Polski. Wcześniej policjanci z Kraśnika odnaleźli i zabezpieczyli pojazd, którym sprawca uciekł z miejsca wypadku. Opel był już zezłomowany i przygotowany do wywiezienia do huty. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Do wypadku doszło 24 stycznia bieżącego roku w Kowalinie powiat Kraśnik na trasie nr 74. Kierujący samochodem śmiertelnie potrącił przechodzącego przez jezdnię 52-letniego mężczyznę. Sprawca nie zatrzymując się odjechał z miejsca zdarzenia nie udzielając pomocy. Zebrane na miejscu zdarzenia ślady pozwoliły na ustalenie marki i koloru pojazdu. Był to opel corsa. Zabezpieczono również tablicę rejestracyjną wskazująca, iż pojazd pochodzi z Włoch. Policjanci operacyjni z kraśnickiej komendy już na drugi dzień odnaleźli pojazd. Samochód został zabezpieczony podczas próby zezłomowania. Znajdował się na samochodzie ciężarowym, przykryty złomem. Miał niebawem zostać wywieziony do huty. Za próbę ukrycia i udzielenie pomocy sprawcy w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej, policjanci zatrzymali trzech mężczyzn. Wobec podejrzanych prokurator rejonowy zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwocie 10, 15 i 20 tysięcy złotych. Wyjaśnienia zatrzymanych potwierdziły podejrzenia, co do kierowcy, który potrącił pieszego. Policjanci rozpoczęli poszukiwania Roberta P. 43-letniego mieszkańca Kraśnika. Istniało podejrzenie, iż poszukiwany kierowca zamierza opuścić terytorium kraju. O tej ewentualności powiadomione zostały jednostki Policji w całym kraju. Wczoraj o godz. 22.00 patrol wrocławskiej drogówki zatrzymał poszukiwanego na autostradzie prowadzącej do granicy. Dzisiaj jeszcze 43-latek zostanie przekonwojowany do kraśnickiej komendy.

Komentuj
Czy bezpłatne autostrady? Pytanie i odpowiedź ministerstwa
27 stycznia 2012 | 0

- Sprawa bezpłatnego przejazdu autostradami A1 i A4 w obrębie aglomeracji nadal jest otwarta - zapewnia Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. “Gazeta pl Katowice” komentuje: niestety, to tylko deklaracje. Konkretów jak nie było, tak nie ma. Chodzi o opłaty na A1 w rejonie Rybnika oraz A4 w Gliwicach. Kilka dni temu okazało się, że gliwiczanie będą musieli płacić za przejazd 16-kilometrowym odcinkiem A1 z Sośnicy do Kleszczowa, bo rząd mimo obietnic nie przygotował rozporządzenia wprowadzającego tzw. bilety zerowe. I dalej czytamy: Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu, twierdzi teraz, że trwają jednak prace nad systemem, który pozwoliłby wyłączyć z opłat naturalne obwodnice miast. - Analizowane są kwestie techniczne, w jaki sposób miałoby to wyglądać, ale to złożona sprawa, bo z jednej strony są oczekiwania społeczne, a z drugiej ewentualne pozbawienie Krajowego Funduszu Drogowego wpływów z opłat za autostrady - mówi rzecznik.

Poseł Marek Krząkała, złożył interpelację w tej sprawie. Poniżej jej tekst wraz z odpowiedzią adresata.

 

Interpelacja (nr 692)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie bezpłatnej autostrady A1

w obrębie subregionu zachodniego woj. Śląskiego

 

Szanowny Panie Ministrze! Kwestia odpłatności za przejazd obwodnicami miast jest przedmiotem dyskusji od dłuższego czasu, a umożliwienie bezpłatnego przejazdu autostradowymi obwodnicami miast i regionów jest od wielu lat podnoszonym postulatem społecznym.

W ubiegłym roku Ministerstwo Infrastruktury przygotowało nowe rozwiązania dotyczące autostrad płatnych oraz Krajowego Funduszu Drogowego, który zakładał zwolnienie samochodów osobowych do 3,5 t i motocykli z obowiązku płacenia za przejazd odcinkami autostrad budowanych ze środków budżetu państwa przebiegających w pobliżu miast i aglomeracji. W województwie śląskim uwzględniono autostradę Al na odcinkach węzeł Ligota – węzeł Zawodzie (w okolicach Częstochowy), węzeł Bytom – węzeł Gliwice (w okolicach aglomeracji katowickiej) oraz autostradę A4 na odcinkach węzeł Sośnica – węzeł Murckowska (w okolicach aglomeracji katowickiej). W skali kraju mówiono także o włączeniu do tych rozwiązań obwodnicy Wrocławia oraz Łodzi.

Pominięto jednak aglomerację rybnicką na odcinku autostrady Al od granicy z Czechami do węzła Sośnica, który przebiega przez subregion zachodni województwa śląskiego, z siedzibą w Rybniku będącym największym miastem w tej części Polski (ponad 140 000 mieszkańców). To obszar sześciu powiatów: raciborskiego, rybnickiego, wodzisławskiego, Jastrzębia-Zdroju, Rybnika i Żor, zamieszkały przez ponad 650 000 osób. Pomijając fakt, że osoby mieszkające na tym terenie ponosiły koszty i niedogodności związane z budową autostrady Al, wiele osób już obecnie wykorzystuje autostradę do szybkiego przemieszczania pomiędzy miastami subregionu oraz, co ważniejsze, do codziennego dojazdu do pracy w aglomeracji katowickiej i odwrotnie. Autostrada Al, węzeł Sośnica i dalej autostrada A4 stanowi naturalne połączenie tych dwóch silnie zurbanizowanych regionów województwa śląskiego. Bezpłatne obwodnice oraz miejskie odcinki autostrad to rozwiązania funkcjonujące w krajach Europy Zachodniej, to wewnętrzne trasy, którymi tysiące ludzi codziennie jeździ do pracy. I tak należy podchodzić również do tras Al i A4 w województwie śląskim.

W podejmowaniu dotychczasowych decyzji brano pod uwagę odcinki autostrad zarządzane przez GDDKiA oraz m.in. brak innej obwodnicy położonej przed autostradą w ciągu drogi niższej klasy technicznej, a także odcinki autostrad zlokalizowane w okolicach najbardziej zurbanizowanych miast, w pobliżu których znajdują się co najmniej 2 węzły komunikacyjne, co daje techniczne możliwości wyłączenia z opłat. Te warunki spełnia także aglomeracja rybnicka, gdzie autostrada przebiega w pobliżu największych miast: Jastrzębie-Zdrój, Wodzisław Śląski, Rybnik, Żory, Czerwionka-Leszczyny.

W związku z powyższym mam do Pana Ministra następujące pytania:

1. Czy planuje się włączenie autostrady Al przebiegającej przez subregion zachodni województwa śląskiego do systemu opłat zerowych?

2. Czy nieformalny podział województwa śląskiego na dwie części, tj. aglomerację katowicką, gdzie mieszkańcy mogą poruszać się bezpłatną A4 i Al. pomiędzy miastami, oraz na ponad 650-tysięczną aglomerację rybnicką pozbawioną tego prawa w ciągu Al i A4, jest korzystnym rozwiązaniem scalającym system komunikacji wewnątrz silnie zurbanizowanego województwa śląskiego?

3. Jakie są dotychczasowego powody nieuwzględniania aglomeracji rybnickiej oraz kryteria, na podstawie których podejmowano decyzje, jakie odcinki autostrad należy wyłączyć z systemu poboru opłat?

4. Czy ministerstwo rozważa inne korzystne rozwiązania z punktu widzenia mieszkańców aglomeracji rybnickiej?

Z wyrazami szacunku Poseł Marek Krząkała

Rybnik, dnia 20 grudnia 2011 r.

Odpowiedzi udzielił Maciej Jankowski - podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, 26-01-2012 - posiedzenie nr 6 -

Tekst odpowiedzi przed publikacją w aneksie do sprawozdania stenograficznego

Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na pismo z dnia 29 grudnia 2011 r., znak: SPS-023-692/11, przy którym przekazano interpelację pana posła Marka Krząkały w sprawie możliwości wyłączenia odcinka autostrady A1 w obrębie subregionu zachodniego województwa śląskiego z systemu poboru opłat, uprzejmie przekazuję następujące informacje. Zgodnie z art. 1 ust. 2 tekstu pierwotnego ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym obowiązującej od dnia 2 stycznia 1995 r. Rada Ministrów określa, w drodze rozporządzenia, autostrady lub ich odcinki, które będą budowane i eksploatowane jako płatne. Natomiast zgodnie z art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym za przejazd autostradą pobierane są opłaty. Wyjątkiem od tej zasady są sytuacje, w których autostrada nie została przystosowana do poboru opłat. Mając na względzie powyższe dane, należy stwierdzić, że minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej nie podjął nowej decyzji dotyczącej wprowadzenia do systemu prawnego obowiązku wnoszenia opłat za przejazd autostradami.

Ze względu na fakt, że kwestia umożliwienia bezpłatnego przejazdu autostradowymi obwodnicami miast stanowiła często podnoszony postulat społeczny, w ówczesnym Ministerstwie Infrastruktury podjęto inicjatywę mającą na celu wprowadzenie do dotychczas obowiązującego systemu prawnego rozwiązania spełniającego oczekiwania społeczeństwa. Kwestia możliwości bezpłatnego korzystania z odcinków autostradowych jest kwestią złożoną, bowiem z jednej strony dotyczy umożliwienia społecznościom lokalnym bezpłatnego korzystania z infrastruktury, a z drugiej strony wiąże się z pozbawieniem Krajowego Funduszu Drogowego wpływów z tego tytułu. Rozważano wiele wariantów rozwiązania omawianej kwestii. Jeden z nich w postaci projektu rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie autostrad płatnych został przedstawiony w ramach konsultacji społecznych i umieszczony na stronie internetowej ministerstwa. Odnosząc się do pytania o to, jakimi kryteriami kierowano się, przygotowując ww. projekt, uprzejmie informuję, iż ustalając listę autostradowych obwodnic miast objętych zwolnieniem z opłat, resort kierował się następującymi kryteriami: 1) odcinek pozostaje w zarządzie generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad; 2) odcinek zlokalizowany jest w okolicach najbardziej zurbanizowanych miast o największym natężeniu ruchu, mających powyżej 600 tys. ludności.

Projekt spotkał się z dużym zainteresowaniem, a uwagi w dalszym ciągu wpływają do ministerstwa, gdzie są nieustająco analizowane. Jednocześnie ministerstwo, analizując potrzeby społeczne przedstawione we wspomnianych uwagach, podjęło dialog z Ministerstwem Finansów, mając na celu wypracowanie optymalnej koncepcji.

Biorąc pod uwagę istotność i złożoność problematyki, należy uznać, iż omawiana kwestia powinna być analizowana przy uwzględnieniu potrzeb społecznych, jak też pod kątem sytuacji finansowej kraju.

Z poważaniem

Komentuj
Odwołanie od nałożonego mandatu
26 stycznia 2012 | 8

55bb1bb7c62e29f9989def71a25d601dfa96b313

^ Władysław Drzazga, właściciel ośrodka szkolenia kierowców, prezes Stowarzyszenia Wykładowców i Instruktorów Szkolenia Kierowców Gorzów Wielkopolski, członek Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców (Fot.: PD@N 414-35jm)

W dniu 26.01.2012 r. uczestniczyłem w posiedzeniu Sądu Grodzkiego w Gorzowie Wlkp., który rozpatrywał odwołanie od nałożonego mandatu karnego za spowodowanie kolizji drogowej, przez kol. Dorotę Wawrzyniak - właścicielkę OSK “OS-CAR” z Witnicy koło Gorzowa Wlkp. Piszę o tym przypadku, ponieważ uznałem, że często nasza niewiedza w zachowaniu się w kontakcie z policjantem z ruchu drogowego, podczas kolizji drogowej, zupełnie niewinnej osobie policjant wystawił mandat w wysokości 300 zł. Pomimo, że ewidentnie zaprzeczyła i nie zgodziła się jakoby była jej wina w zaistniałej kolizji. Policjant pouczył koleżankę o przysługującej jej prawie odmowy przyjęcia mandatu i poinformował, że jeżeli odmówi, to sprawę skieruje do Sądu Grodzkiego. Kol. Dorota pokwitowała odbiór mandatu, kierując się myślą, że jak ją sąd ukaże, to utraci prawo do wykonywania zawodu instruktora. Po konsultacji z doświadczonymi instruktorami i wykładowcami, upewniając się, że policjant popełnił błąd w ocenie sytuacji, postanowiła odwołać się od wystawionego niesłusznie mandatu, właśnie do Sądu Grodzkiego. Opisując i dokumentując przebieg kolizji. Ku naszemu zdziwieniu sędzia oświadczyła, że sąd nie ma podstaw do rozpatrzenia kwestii winy, czy nie pani Doroty, lecz tylko i wyłącznie zasadność wystawionego mandatu przez policjanta, a więc, czy jest zgodny z Kodeksem wykroczeń. Po krótkiej przerwie sąd oddalił wniesiony wniosek Pani Doroty. W uzasadnieniu swojej decyzji sędzia powiedziała, że mając pewność, że sprawcą kolizji jest kierujący innym pojazdem, powinna odmówić przyjęcia mandatu. Powiedziała również na pocieszenie, że na podstawie zgromadzonych dowodów we wniosku zostałaby uniewinniona. Tak więc konkluzja jest taka, że pani Dorota musi zapłacić mandat, a korzyść jest taka, że za stracone pieniądze nabyła wiedzę z której i my skorzystamy.

Opis kolizji: Jadąc ul. Grobli, wjechała z kursantką, przy palącym się sygnale zielonym na skrzyżowanie z zamiarem skrętu w lewo w ul Zieloną. Zatrzymała się w celu przepuszczenia pojazdów, jadących na wprost i skręcających w prawo. Po zmianie wyświetlanego sygnału, kierujący z prawej strony nie zważając na to, że samochód nauki jazdy nie opuścił skrzyżowania, ruszył dynamicznie i doprowadził do kolizji. A więc nie miał prawa wjechać na skrzyżowanie, jeżeli nie miał miejsca do kontynuowania jazdy, a także nie zachował szczególnej ostrożności wobec pojazdu oznaczonego do nauki jazdy o czym stanowi Kodeks Drogowy. W związku z tym, że policjant wykazał się wyjątkowo błędną oceną sytuacji, przedstawię na najbliższym spotkaniu z Naczelnikiem Ruchu Drogowego KWP w Gorzowie Wlkp.

Władysław Drzazga

Komentuj
Proces znanego dziennikarza rozpoczęty
25 stycznia 2012 | 0

19963b1bd8fd33e81a97a6106891fc8f8bab92c9

(Fot.: PD@N 414-34 straż miejska )

W Warszawie sąd rejonowy dla Mokotowa - pod nieobecność oskarżonego - rozpoczął proces w sprawie tragicznego w skutkach wypadku z 2007 roku. Adwokat Macieja Z. mec. Grażyna Flis złożyła wniosek o uzupełnienie opinii biegłych dotyczącej stanu zdrowia oskarżonego (ekspertyzy: psychologiczną, psychiatryczną i neurologiczną), która miała odpowiedzieć na pytanie, czy dziennikarz może w ogóle stawać przed sądem. Biegli już wcześniej wypowiedzieli się, że może. Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami. Sędzia Agnieszka Jaźwińska odrzuciła złożony wniosek i sprawa mogła się rozpocząć. Prokurator Urszula Jasik-Turowska odczytała akt oskarżenia, ale zaraz potem rozprawę trzeba było przerwać, bo zgodnie z procedurą po odczytaniu akt oskarżenia sąd powinien zapytać oskarżonego czy przyznaje się do winy i czy chce składać wyjaśnienia. Przypomnijmy - prokuratura oskarża 39-letniego Macieja Z. o nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginął jego kolega Jarosław Zabiega.

Komentuj
Nowe rozporządzenia dot. certyfikatów kompetencji zawodowych
25 stycznia 2012 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowane zostały:

* rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 10 stycznia 2012 r. w sprawie uzyskiwania certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym:

* rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 19 stycznia 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za czynności administracyjne związane z wykonywaniem przewozu drogowego oraz za egzaminowanie i wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych.

Komentuj
A kodeks etyki instruktora nauki jazdy
24 stycznia 2012 | 2

W Olsztynie ratownicy z karetki pogotowia, której przejazd zablokował pojazd, ten niebezpiecznie zjechał z przeciwległego pasa, otóż zatrzymano 59-letnią instruktorkę nauki jazdy, ta po pijanemu prowadziła auto. W samochodzie było też dwoje dzieci w wieku 4 i 2,5 lat. Zdarzenie zagrożone jest karą do trzech lat więzienia i utratą prawa jazdy na 10 lat. Kierująca pojazdem w wydychanym powietrzu 2 promile alkoholu, kolejne badanie wykazało rosnący poziom alkoholu. Kobieta trafiła do aresztu. Postawiony jej zostanie zarzut: jazdy po pijanemu i narażenia dwojga wnucząt na niebezpieczeństwo. PAP komentuje - prawdopodobnie 59-letnia kobieta posiada uprawnienia instruktora i egzaminatora na prawo jazdy. Zapytamy – czy powinna mieć te uprawnienia?

Komentuj
Wypadek ze skutkiem śmiertelnym i wyrok w zawieszeniu
24 stycznia 2012 | 0

Sąd Okręgowy w Białymstoku rozpatrzył odwołanie w sprawie Adama M., oskarżonego o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wyrok został utrzymany - rok i osiem miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na cztery lata. W pierwszej instancji wobec sprawcy poza karą więzienia w zawieszeniu sąd orzekł też środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów na cztery lata. Do wypadku doszło latem 2010 roku, na jednej z ulic starszy mężczyzna przejeżdżał przez przejście dla pieszych rowerem (nie zsiadł z roweru, nie prowadził go po pasach) Adam M. przejeżdżał. To pokrzywdzony nie zachował ostrożności i sam był sprawcą wypadku - przekonywała adwokat. Natomiast pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej, żony zmarłego mężczyzny, przekonywała, że kierowca hondy chcąc uniknąć zderzenia, przyspieszył nawet przed przejściem. Myślał, że zdąży. Jechał z większą prędkością niż dopuszczają to przepisy w terenie zabudowanym.

Komentuj
Zmiany w sprawie okresowych ograniczeń ruchu
23 stycznia 2012 | 0

Opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmieniające rozporządzenie w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach. Zmiana precyzuje terminy wprowadzenia okresowych ograniczeń ruchu pojazdów. W projekcie zapis ten otrzymuje brzmienie:

“3) w okresie od ostatniego piątku czerwca do ostatniej niedzieli przed rozpoczęciem zajęć dydaktyczno-wychowaczych w szkołach, z zastrzeżeniem pkt 1 lit. h:

a) od godziny 1800 do godziny 2200 w piątek,

b) od godziny 800 do godziny 1400 w sobotę,

c) od godziny 800 do godziny 2200 w niedzielę,”.

Jak zaplanowano rozpoczęte konsultacje społeczne maja trwać w terminie do 23 lutego 2012 r.

Komentuj
„Gazeta Wyborcza”: Czy powinien pracować w WORD?
23 stycznia 2012 | 2

Jak donosi “Gazeta pl” oraz media regionalne w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Krośnie “nadzór nad szkoleniem kierowców sprawuje człowiek, który kiedyś usłyszał wyrok za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego”. Zdarzenie miało miejsce w latach 90. w wypadku drogowym zginęły dwie osoby w tym kobieta w ciąży. Wyrok brzmiał - dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Dzisiaj - po 15. latach - zgodnie z prawem nazwisko sprawcy zostało wykreślone z rejestru skazanych. Informacje o zdarzeniu, anonimowo zostały przesłane do kilku instytucji m.inn. do dyrektora WORD, Urzędu Marszałkowskiego, do mediów. Dalej czytamy: “Pan Marek Hejnar twierdzi, że podjął prace w WORD-zie bo wierzy, że w ten sposób najlepiej się zrehabilituje. Tym bardziej, że to wydarzenie spowodowało, że zaangażował się w prace w stowarzyszeniach działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W tej sprawie dyrektor krośnieńskiego WORD-u będzie konsultował się z marszałkiem województwa. Dyrektor krośnieńskiej placówki zwróci się o przekazanie pisma, które wpłynęło do urzędu marszałkowskiego. Zobowiąże też podwładnego do złożenia oświadczenia w tej sprawie. Sprawę przeanalizują prawnicy. Ich opinia przesądzi o losie wicedyrektora z przeszłością.” Zainteresowany stanowisko objął w maju 2011 r., z wykształcenia jest prawnikiem z aplikacją sędziowską. Dzisiaj w Krajowym Rejestrze Karnym przy nazwisku wicedyrektora widnieje adnotacja “niekarany”. Wyrok skazujący - zgodnie z prawem - został zatarty. Instytucja zatarcia skazania istnieje. Stefan Pinderski, dyrektor krośnieńskiego WORD-u zapytany przez dziennikarzy “Gazety pl” powiedział: “gdybym wiedział o tym zdarzeniu, gdyby pan Hejnar mi o tym powiedział, to nie podjąłbym decyzji o jego zatrudnieniu”. Sam zainteresowany powiedział: “- Nigdy tego wyroku nie ukrywałem, ale też nie chwaliłem się nim specjalnie. Bo to przykra sprawa. Po coś przecież ustawodawca instytucję zatarcia skazania wymyślił - osądza sam Hejnar. No właśnie - po co? - Po to, żeby człowiek, który swoje już odpokutował, mógł wrócić do w miarę normalnego życia. Tamto wydarzenie było wynikiem mojej młodzieńczej głupoty. Konsekwencje prawne już poniosłem. Konsekwencje moralne będę odczuwał do końca życia - Hejnar nie ukrywa, że ta sprawa jest dla niego bardzo trudna. Opowiada, że po tragicznym wypadku zaangażował się działalność organizacji i stowarzyszeń, których statutowym zadaniem jest krzewienie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Działa m.in. w Automobilklubie Małopolskim w Krośnie, jest inspektorem torów motorowych w sportach samochodowych. Bierze udział w akcjach, których celem jest wzrost świadomości w tym zakresie. To nie wszystko. Hejnar zdobył wykształcenie prawnicze, odbył aplikację sędziowską. Pracował w Nowym Stylu, w sądzie jako aplikant, w Centrum Usług Komunalnych w Krośnie. W maju ubiegłego roku dostał stanowisko w WORD. - Dostałem propozycję objęcia tej funkcji i doszedłem do wniosku, że to praca dla mnie. Uważam, że bezpieczeństwem w ruchu drogowym nie powinien się zajmować ktoś, kto zna sprawę tylko zza biurka. Może ktoś, kto ma za sobą takie traumatyczne przeżycia, też jest odpowiednią osobą? - zastanawia się.”

Komentuj
Kontrole drogowe trochę inaczej
23 stycznia 2012 | 0

W wersji z dnia 17 stycznia 2012 r. opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych zmieniającego rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego. Wśród proponowanych zmian zakres przeprowadzanej kontroli drogowej:

“2) w § 6 ust. 2 otrzymuje brzmienie: “2. Kontrola, o której mowa w ust. 1, obejmuje dokumentację dotyczącą stanu technicznego pojazdu, identyfikację pojazdu oraz co najmniej jeden z następujących elementów:

1) układ hamulcowy;

2) układ kierowniczy;

3) widoczność;

4) urządzenia oświetlenia i wyposażenie elektryczne;

5) osie koła, opony i zawieszenie;

6) podwozie i elementy przymocowane do podwozia;

7) inne wyposażenie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości;

8) uciążliwość, w tym emisja spalin oraz wycieki paliwa lub oleju.”; “

Także w noweli rozporządzenia poszerzenie wykazu uprawnionych do przeprowadzania kontroli:

“4) w § 14:

a) ust. 2 otrzymuje brzmienie:

“2. Strażnik leśny, funkcjonariusz Straży Parku oraz osoba działająca w imieniu zarządcy drogi zatrzymuje pojazdy, poruszając się wyłącznie pieszo oraz z zachowaniem warunków określonych w § 2 ust. 1 i 6, § 3 ust. 1 oraz § 4 ust. 3.”,

b) po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu:

“2a. Strażnik gminny (miejski) zatrzymuje pojazdy, poruszając się pieszo lub oznakowanym pojazdem służbowym oraz z zachowaniem warunków określonych w § 2 ust. 1 i 6, § 3 ust. 1, 2, 4 i 5 oraz § 4 ust. 3 i 5.”;”

Komentuj
Kolejne nowości w rozporządzeniu dot. punktów karnych
23 stycznia 2012 | 2

Minister Spraw Wewnętrznych skierował do konsultacji kolejny projekt rozporządzenia w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego. Przypomnijmy rozporządzenie określa sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego; warunki i sposób prowadzenia ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, zwanej dalej ewidencją; tryb występowania z wnioskiem o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji; warunki i tryb występowania z wnioskiem o cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi; jednostki upoważnione do prowadzenia szkolenia, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, program tego szkolenia oraz liczbę punków odejmowanych z tytułu tego odbycia; podmioty uprawnione do uzyskiwania informacji zawartych w ewidencji. Jest to kolejny projekt rozporządzenia, o ostatnim donosiliśmy państwu w pierwszych dniach grudnia. Zmiany wynikają z: doświadczeń wynikających z funkcjonowania dotychczasowych przepisów, zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym, związane z przekazywaniem do właściwości Inspekcji Transportu Drogowego nadzoru nad ruchem drogowym wykonywanego przy użyciu urządzeń rejestrujących, zmiana w podejściu do ścigania sprawców niektórych wykroczeń drogowych. Aktualny projekt uwzględnia uwagi zgłoszone (do poprzedniego) przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz Straż Miejską miasta Częstochowa. Brzmienie zmieniono także “zgodnie z treścią opinii sporządzonej przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, dotyczącej Oceny Skutków Regulacji, uzupełniono jej brzmienie przez wskazanie wpływu projektowanych zmian na bezpieczeństwo ruchu drogowego”.

Komentuj
Propozycje nowych opłat ewidencyjnych
23 stycznia 2012 | 0

Minister Spraw Wewnętrzny wydał projekt rozporządzenia w sprawie opłaty ewidencyjnej.

I tak określono w “§ 2. 1. Wysokość opłaty ewidencyjnej wynosi:

1) za wydanie:

a) dowodu rejestracyjnego - 0,50 zł,

b) pozwolenia czasowego - 0,50 zł,

c) zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych - 0,50 zł,

d) nalepki kontrolnej - 0,50 zł,

e) karty pojazdu dla pojazdu samochodowego innego niż określony w art. 77 ust. 1 ustawy - 0,50 zł,

f) dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdem - 0,50 zł,

g) zaświadczenia ADR - 1 zł;

2) za wpisanie do dowodu rejestracyjnego przez uprawnionego diagnostę kolejnego terminu badania technicznego pojazdu - 1 zł;

3) za wymianę, na podstawie art. 150 ust. 1 ustawy, prawa jazdy lub innego dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami lub potwierdzającego dodatkowe kwalifikacje i wymagania w stosunku do kierującego pojazdem - 0,50 zł;

4) za wpis, na podstawie art. 115h ust. 6 pkt 2 ustawy, przedsiębiorcy do rejestru

przedsiębiorców prowadzących ośrodek doskonalenia techniki jazdy - 1 zł;

5) za wpis, na podstawie art. 39g ust. 9 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, przedsiębiorcy do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia - 1 zł.”

Komentuj

Przegląd prasy

Prezentacja nowych testów i systemu informatycznego
31 stycznia 2012 | 0

Z ostatniej chwili:

682ab2e6060638cd8f576d510a7ebb69ebfa3ec0

00d6573ff5b9d570733922850ffaf8e88c5084af

e26f45c24ee40a2de0cf15ffbdba35eb3dc004b8

(Fot.: PD@N 414-31-33jm)

Instytut Transportu Samochodowego zaprosił do Warszawy dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego z całego kraju, przyjechali także informatycy zatrudnieni w ośrodkach egzaminacyjnych. Nie przybyli przedstawiciele Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. “Spotkanie dotyczące wdrożenia ustawy o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r.” poświęcone zostało poinformowaniu środowiska o dotychczasowych działaniach ITS w zakresie przygotowywanej nowej bazy pytań egzaminacyjnych oraz budowy jednolitego systemu teleinformatycznego dla WORD. Oczekiwanym punktem porządku obrad był praktyczny pokaz przebiegu egzaminu teoretycznego. W trakcie dyskusji - obecni na sali zadali szereg pytań co do zakresu dotychczasowych działań podejmowanych przez ITS, ale też Komitet Sterujący Projektu,Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD. Zwracano uwagę na tak ważne kwestie jak obowiązek ogłoszenia przetargów, dopuszczenie do projektu prywatnych firm informatycznych itd. Odpowiedzi udzielili m.inn: Andrzej Wojciechowski, dyrektor ITS, Marcin Ślęzak, zastępca dyrektora ds. Rozwoju, pełnomocnik dyrektora ds. jakości, Izabella Mitraszewska - koordynator ds. Inteligentnych Systemów Transportowych, Tomasz Kamiński - Centrum Zarządzania i Telematyki Transportu; Ewa Ołdakowska - Zakład Psychologii Transportu Drogowego. Dyrektor WORD Warszawa, a jednocześnie prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD, Andrzej Szklarski - poinformował o działaniach KSD WORD, współpracy z PWPW.

Będziemy Państwa informowali o postępie prac i podejmowanych działaniach dla przygotowania i wdrożenia nowego systemu egzaminacyjnego dla WORD.

 

852b0b450cb08dc64167416d436e1fea34545019

Ewa Ołdakowska (Zakład Psychologii Transportu Drogowego ITS) informowała o aktualnym stanie prac nad bazą pytań egzaminacyjnych.

Docelowa ilość pytań ma wynosić 1840, co da możliwość wygenerowania w systemie 7 mln kombinacji.

Przygotowana i złożona do akceptacji Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej baza wynosi 867 pytań. Na ich podstawie można wygenerować 2,5 mln testów egzaminacyjnych.

Pytania zostały ocenione pod względem poprawności prawnej, ich merytoryczności, celowości użycia podczas egzaminu państwowego, stopnia trudności udzielenia odpowiedzi, brany był także pod uwagę walor kształcący.

(Fot.: PD@N 414-47jm)

 

Komentuj
PIGOSK: Nowelizacja ustawy oraz implementacja rozporządzeń
27 stycznia 2012 | 0

e4b7543407d0922a343fda64219e64416d59b7be

1b1ec8bb09f47839106f8aa6ac38a204ee6f953d

3b39e27081eee067e28416dd73aff4c0cc8cc191

cdd21b822928f7c10724678f4b7359b40c97ea71

(Fot.: PD@N -414-38-41)

W dniu 27 stycznia 2012 r. Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców zorganizowała konferencję pt. “Nowelizacja Ustawy o kierujących pojazdami oraz implementacja Rozporządzeń Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej”. Jej celem było zapoznanie uczestników z planowanymi zmianami w ustawie o kierujących pojazdami oraz w rozporządzeniach Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Wśród zaproszonych prelegentów: posłowie, przedstawiciele ministerstwa - Andrzej Bogdanowicz oraz Tomasz Piętka, przedstawiciel WORD Warszawa - dyrektor Andrzej Szklarski, a także J. Bogusławski (SPH CREDO). Prowadzącym, moderatorem i jednocześnie prelegentem był Aleksander Igielski - prezes PIGOSK. Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS poprosiła o wypowiedź - organizatora, wiceprezesa PIGOSK, dyrektora biura w Piastowie Wojciecha Górę - zachęcamy do lektury.

1b3fd20ccf99ecb8333a6b58c09c6cd0d7c1eb6a

 

^ Wojciech Góra, wiceprezes, dyrektor Biura Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców

(Fot.: PD@N 414-42)

 

Pytanie:Zorganizowaliście Państwo konferencję pt. “Nowelizacja Ustawy o kierujących pojazdami oraz implementacja Rozporządzeń Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej”. Postawiony cel tego spotkanie to zapoznanie uczestników ze zmianami w szkoleniu i egzaminowaniu. Na łamach tygodnika PD@N od kilku tygodni inspirujemy różnorodne dyskusje, sugerujemy tematy, zadajemy pytania. Nie ma jednak oczekiwanych rezultatów - czyli tak szerokiej dyskusji, jak szeroki zakres przyszłych zmian. Jak Państwo oceniacie zainteresowanie przeprowadzonym Waszym spotkaniem?

Odpowiedź: W Konferencji nt. “Nowelizacja Ustawy o kierujących pojazdami oraz implementacja Rozporządzeń Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej” wzięło udział ok.100 uczestników z całej Polski, którzy reprezentowali Ośrodki Szkolenia Kierowców, Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, Ligę Obrony Kraju, Polską Federację Szkół Szkolenia Kierowców, Instytut Transportu Samochodowego oraz Urzędy Wojewódzkie.

Konferencja skierowana była głównie do Członków Izby, ale zaproszenie zostało zamieszczone na stronie internetowej www.pigosk.pl, po to aby w konferencji mogli również uczestniczyć przedstawiciele innych organizacji i firm. Było nam bardzo miło gościć przedstawicieli OSK oraz instytucji, którzy przybyli na Konferencję do Piastowa. Głównym celem konferencji było zapoznanie uczestników z planowanymi zmianami w ustawie o kierujących pojazdami oraz rozporządzeniach Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej”.

Konferencja spotkała się z ogromną aprobatą i zainteresowaniem jej uczestników. Spotkanie było przygotowane bardzo dobrze przez prelegentów pod względem merytorycznym, co przyczyniło się do aktywnego udziału w dyskusji jej uczestników. Rozmowy przebiegały w spokojnej i miłej atmosferze, ale jednocześnie skoncentrowanej na bieżącej i planowanej działalności OSK w świetle przyszłych zmian w przepisach. Odpowiednio dobrana retoryka przyczyniła się do aktywnego udziału w dyskusji wszystkich uczestników. Konferencja pozwoliła na swobodną wymianę opinii i poglądów zarówno ze strony Ministerstwa, jak i środowiska związanego ze szkoleniem i egzaminowaniem kierowców.

 

Pytanie:Program konferencji szeroki. Jak Pan ocenia - które z zaprezentowanych zagadnień spotkało się ze szczególnym zainteresowaniem.

Odpowiedź: Każdy temat zawarty w programie konferencji cieszył się dużym zainteresowaniem jej uczestników. Zadawane pytania dla prelegentów dotyczyły głównie praktycznej strony wprowadzanych zmian w przepisach, o których była mowa. Np.: czy baza pytań egzaminacyjnych jest już w posiadaniu MT, B i GM!, czy OSK będą mogły posiadać taką samą bazę pytań egzaminacyjnych, co z ustawą i wytycznymi w sprawie szkolenia na ADR, jaki jest cel wprowadzenia ośrodków szkolenia kierowców spełniających dodatkowe wymagania, czy jest planowane wdrożenie w Starostwach elektronicznego systemu obsługi kierowcy, który umożliwi petentowi załatwić wszystkie formalności przez Internet, łącznie z kartą kandydata na kierowcę, wyjaśnienie zasad punktacjiza udzielenie prawidłowej odpowiedzi z części teoretycznej egzaminu państwowego.

 

Pytanie:Jak Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców ocenia uchwalone przesunięcie terminu wejścia w życie zmian w szkoleniu i egzaminowaniu na 19 stycznia 2013 r.?

Odpowiedź: Zdaniem PIGOSK przesunięcie terminu wejścia w życie zmian w szkoleniu i egzaminowaniu na 19 stycznia 2013 r. pozwoli na lepsze i pełne przygotowanie się przez OSK do nowych zasad szkolenia, a WORD-y do egzaminowania wg. nowych kryteriów. Byłoby dużym błędem wdrażać w życie na siłę tak istotne zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu, co w konsekwencji miałoby negatywny bezpośredni wpływ na osoby zainteresowane uzyskaniem uprawnień do kierowania motorowerem, pojazdami silnikowymi lub tramwajem.

 

Bardzo dziękuję za wypowiedź

Komentuj
U RPO o skutkach wypadków dzieci i edukacji emocjonalnej kierowców
25 stycznia 2012 | 1

W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie przy ul. Długiej 26 odbyła się konferencja pt. “Dzieci wobec wypadków drogowych. Nasza Wspólna Odpowiedzialność”. Spotkanie poświęcone było traumie pourazowej i skutkom wypadków drogowych z udziałem dzieci, ale także dorosłych. Celem konferencji miało być wypracowanie koncepcji kompleksowego programu wsparcia dla dzieci dotkniętych skutkami wypadków drogowych oraz uzyskanie akceptacji i współpracy społeczeństwa przy realizacji programu. Współorganizatorami konferencji byli: Stowarzyszenie Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych - “Alter Ego”, Stowarzyszenie Pomocy Ofiarom Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych – “Przejście” oraz Instytut Transportu Samochodowego. Patronat nad spotkaniem, a jednocześnie jego moderatorem była prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich. Wśród gości zaproszonych posłowie - Beata Bublewicz, Krzysztof Kwiatkowski; oraz przedstawiciele Biura Rzecznika Praw Dziecka, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Policji, Instytutu Transportu Samochodowego i wielu organizacji pozarządowych. Nieobecny - mimo zapowiedzi udziału - był przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości.

Konferencja okazała się spotkaniem bardzo interesującym i w sposób twórczy zgłębiającym problem pomocy ofiarom, ale też rodzinom ofiar wypadków drogowych. Poniżej krótkie sprawozdanie ze spotkania. Zachęcamy do lektury.

592f47a079fb0e350541dd87ed73753fbac5b3e3

(Fot.: PD@N 414-8jm)

Prof. Irena Lipowicz(Rzecznik Praw Obywatelskich),podkreślała, iżpaństwo powinno być odpowiedzialne za udzielenie pomocy ofiarom wypadków oraz ich rodzinom. "Państwo powinno dbać też o to, by wypadków było jak najmniej. Tu mamy do czynienia z hańbą narodową, jeśli chodzi o liczbę ofiar - dzieci. Jesteśmy w absolutnym ogonie Europy" - powiedziała. Według RPO niezbędna jest Karta Praw Ofiar Wypadku i Rodziny, ponadto powinny powstać filmy, pokazujące życiową sytuację rodzin oraz ofiar wypadków drogowych. "Filmy te powinny być przedstawiane na kursach zmniejszających punkty karne za wykroczenia drogowa" - podkreśliła. Rzecznik podniosła problem przewlekłości postępowań sądowych; “niepewnych” opinii biegłych sądowych w oparciu o które pochopnie zawieszane są postępowania. "Nie ukrywam, że wiele negatywnych analiz miałam z postępowań prokuratury. W wyniku tego wystąpiłam do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o przeprowadzenie lustracji i pewnej kontroli postępowań prokuratorskich" - podkreśliła Lipowicz. Jak jednak dodała, prokurator generalny odpowiedział, że nie widzi konieczności przeprowadzenia takiej kontroli.

 

e64f4ff02428daf8241bf537f01386346d4bd916

(Fot.: PD@N 414-9jm)

Prof. Ryszard Krystek(Instytut Transportu Samochodowego, zastępca dyrektora ds. naukowych),wygłosił wprowadzenie do tematu konferencji, poświęcił je degradacji życia rodziny jako skutku wypadku drogowego. Rocznie w Polsce w wypadkach ginie 5 tys. dzieci, obserwowana jest tu tendencja spadkowa. Mówca podkreślił, jak mało wiemy o degradacji ofiar i rodzin wypadków; o ich cierpieniach, ale też o kosztach leczenia ofiar wypadków itd. itd. Nawet w programie rządowym z 2005 r. “GAMBIT 2005” nie ma informacji o stanie problemu. Profesor apelował o poparcie idei budowy Krajowego Obserwatorium Ruchu Drogowego.

 

24026fe88803e377677639b4d62770f96a476ae6

(Fot.: PD@N 414-10jm)

Janusz Popiel(prezes Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych Alter Ego). - Czy skutkiem wypadku musi być degradacja życia rodzin? - zapytał w swoim wystąpieniu. Poinformował obecnych o problemie Stowarzyszenia Alter Ego i innych podobnych, o problemie braku środków na pomoc poszkodowanym. Organizacje pozarządowe w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 stycznia 2012 r., otóż ustawodawca powołał do życia Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej będący państwowym funduszem celowym, którego dysponentem będzie Minister Sprawiedliwości. I tak od dnia 1 stycznia 2012 r. sądy nie zasądzają nawiązek oraz świadczeń pieniężnych na rzecz Stowarzyszeń i Fundacji. Jak podkreślił prezes Popiel działalność statutowa stowarzyszenia będzie ograniczona (nie będą świadczyli pomocy medycznej, psychologicznej, rehabilitacyjnej oraz materialnej), ich pomoc ograniczy się właściwie do świadczonej bezpłatnie pomocy prawnej. Zwalniamy pracowników, staramy się przetrwać - mówił.

 

5b10002d20864733dc721b0d44c23de581ee1487

(Fot.: PD@N 414-11jm)

W ramach panelu “Moja rodzina po wypadku” o życiu rodzin po wypadku i śmierci dzieci mówili zaproszeni przedstawiciele rodzin. I tak m.inn. Anna Wendołowska, która straciła syna w wynika wypadku przed jedenastu laty, powiedziała, że postępowanie sądowe w tej sprawie trwa nadal. "Kiedy myślę o tym wszystkim, po tych kilku latach, to uważam, że najbardziej humanitarne dla państwa byłoby nas uśpić. Odnoszę wrażenie, że jesteśmy największym obciążeniem" - dodała. Na błędy w działaniu wymiaru sprawiedliwości zwróciła uwagę Marlena Gutkowska, która straciła córkę w wyniku wypadku. "Okazało się, że sprawca wypadku jest lepiej chroniony niż poszkodowani rodzice. Siostra nieżyjącej Ani (fot. powyżej), mówiła o codziennym cierpieniu całej rodziny, o poczuciu krzywdy, o braku pomocy psychologa. “Czas nie goi ran, jest jeszcze gorzej” - podsumowała. Sprawcą tego wypadku był młody człowiek - dzisiaj siostra ofiary pyta - czy ten kierowca był dość dojrzały, aby otrzymać prawo jazdy? Natomiast ojciec, którego w wypadku drogowym uczestniczyły dwie córki. Jedna zginęła, druga do dnia dzisiejszego jest rehabilitowana, dziewczynka dostała rentę, którą niestety ostatnio odebrano dziecku. Rodzina pozostała bez pomocy i środków na dalszą rehabilitaję.

ae77651d92aebdc22d6354ca8ccb1a35fa60d42c

(Fot.: PD@N 414-12jm)

Mgr Ewa Ołdakowska (Instytut Transportu Samochodowego, Zakład Psychologii Transportu i Fizjologii) przedstawiła interesującą prezentację: Trauma powypadkowa. Niedoceniany skutek wypadku. Uczestnicy konferencji dowiedzieli się co to jest “sieć strachu”; czy na czym polega “patologiczne wspomnienie o wypadku”, co oznacza skrót PTSD i kogo dotyczy, czy obok ofiar także sprawców wypadku. Według prowadzonych statystyk - około 45% sprawców ma silne poczucie winy, a około 50% nie przyznaje się do winy za spowodowanie wypadku. Ołdakowska podkreśliła niezbędność pomocy psychologa już od samego początku, już w momencie przekazywania rodzinie informacji o wypadku. Podkreśliła, iż w Polsce nadal nie ma standardów działania i pomocy uczestnikom wypadków i ich rodzinom.

 

f217eaa97b5414207c0925a977d9c4196907333a

(Fot.: PD@N 414-13jm)

Jacek Zalewski(Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, dyrektor Departamentu Analiz i Nadzoru) w imieniu MSW i Policji omówił zagadnienie: “Wypadki z udziałem dzieci i młodzieży - skala problemu”. Nadzwyczaj istotną była informacja, znacząco spadła liczba ofiar śmiertelnych wypadków wśród dzieci w przekroju lat 2000-2011 z cyfry 265 - do 102 ofiar. Dyrektor przywołał podejmowanie działania jak np. budowa profesjonalnych miasteczek ruchu drogowego. Podkreślił znaczenie edukacji w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na zakończenie swojego wystąpienia Jacek Zalewski podkreślił, jak trudna w sytuacji wypadków dzieci, jest praca policjantów. Często także im potrzebna jest pomoc psychologa.

 

9cc2f107ce4791288dd5b3128b4055eb16df0c52

(Fot.: PD@N 414-14jm)

Krzysztof Kwiatkowski (poseł Sejmu RP, były minister sprawiedliwości) podniósł problem przewlekłości postępowań sądowych związanych z wypadkami drogowymi; problem potrzeby oceny pracy sędziów; certyfikowania biegłych; problem błędów w postępowaniu przygotowawczym; szkolenia prokuratorów; kwestie pomocy i dostępu do informacji dla rodzin ofiar takich zdarzeń. Z ubolewaniem poseł informował, iż Karta Praw Ofiar Wypadków istnieje, ale brak wiedzy o niej w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich świadczy, iż w sposób niewystarczający została rozpropagowana.

54e80068bcc2a8ea47134b34e2dbb26e3eef526f

(Fot.: PD@N 414-15jm)

Beata Bublewicz (poseł na Sejm RP, V-VIII kadencji) przyznała, iż ustawa dotycząca funduszy celowych, a hamująca prace stowarzyszeń pomocy ofiarom wypadków drogowych i ich rodzinom, otóż ustawę tę uznała za błąd legislacyjny. Uwagę obecnych zwróciła na potrzebę szkolenia młodych kierowców w zakresie techniki kierowania pojazdem. Podkreśliła, iż udało się wprowadzić do projektu ustawy o kierujących pojazdami zapis zobowiązujący do godzinnego szkolenia na płycie poślizgowej. Posłanka potwierdziła potrzebę przygotowania Karty Praw Rodzin Ofiar Wypadków Drogowych.

ec70071f5d02181ce5985d2dd8f36f4dea3f5c04

(Fot.: PD@N 414-16jm)

Barbara Sochal (Biuro Rzecznika Praw Dziecka) podjęła bardzo ważny problem działań profilaktycznych. Oceniła, iż obniżył się poziom bezpieczeństwa dzieci na drodze czy podczas transportu dzieci szczególnie w czasie, gdy drogi cała Polska to wielki plac budowy. Podkreśliła potrzebę pomocy psychologicznej rodzinom ofiar. Rodziny mają niezwykle utrudniony dostęp do poradnictwa – dodała B. Sochal.

Prof. Irena Lipowiczpodsumowując konferencje dodała dwa wnioski końcowe. Po pierwsze - aby nie lekceważyć edukacji młodzieży i w ramach wychowania obywatelskiego wykorzystywać filmy, nagrania, świadectwa dotyczące wypadków drogowych i traumy powypadkowej. Te działania nazwała edukacją emocjonalną przyszłych młodych kierowców. Apelowała o podejmowanie wszelkich działań mających na celu zmniejszenie traumy powypadkowej, ale zaznaczyła – pamiętajmy także o traumie policjantów tak blisko stykających się z tymi tragediami. I zdanie ostatnie: “ROZPACZ RODZIN OFIAR JEST CICHA! ZBYT CICHA!”

Komentuj
WORD Gorzów Wlkp.: podsumowanie roku 2011
23 stycznia 2012 | 1

0b43a92b0928ff91df53ac950591637f58e843b0

fbc4f7fca9dbdbcd807a8229c247e7bc4e1c3597

83e3db883c063ef8e857c4eab940db1253b74f1e

f66415a9f5c5198d55c2a9116a111bc5f8d8218d

ada7b7a70257e14cd40aa6ba5ecca4a74d77217c

4219793aec7db1afdd532c15dac835f3388892d7

cf1dc0ed70d93ce81e3afeda932e73039ac10394

91a7bff9dd4c447a6205ba9110d771e87a9ff84c

586f1c4446659e8871d1505290a39f3b8a56d2dd

(Fot.: PD@N 414-17-25)

Dnia 20 stycznia 2012 r. w siedzibie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zbigniewa Herberta odbyło się uroczyste spotkanie podsumowujące miniony - 2011 rok w szkoleniu i egzaminowaniu kandydatów na kierowców, z udziałem przedstawicieli ośrodków nauki jazdy oraz instruktorów, którzy szkolą kandydatów na kierowców, zdających egzaminy państwowe w WORD w Gorzowie Wlkp. Czołowe miejsca, wśród 63* nagrodzonych, zajęły następujące ośrodki szkolące w zakresie kat. B:

I miejsce - Ośrodek Szkolenia Kierowców Grzegorz Górka  ze Skwierzyny

II miejsce - OSK “BŁAŻEJCZYK” Zbigniew Błażejczyk z Gorzowa Wlkp.

III miejsce - OSK L EASY Piotr Mołodciak z Gorzowa Wlkp.

Nagrodzono także: Ośrodek Szkolenia Kierowców MIKRUS Andrzej Kawalec z Gorzowa Wlkp. za uzyskanie I miejsca w szkoleniu kandydatów na kierowców kategorii C oraz Szkołę Kierowców Polonez z Gorzowa Wlkp. za uzyskanie I miejsca w szkoleniu kandydatów na kierowców kategorii C+E oraz D.

Tytułem INSTRUKTOR ROKU 2011. WORD GORZÓW nagrodzono:

1.Grzegorza Górkę ze Skwierzyny

2.Zbigniewa Błażejczyka z Gorzowa Wlkp.

3.Piotra Mołodciaka z Gorzowa Wlkp.

4.Krzysztofa Witczyka z Gorzowa Wlkp.

5.Pawła Sobczaka z Witnicy

6.Arkadiusza Teleśnickiego z Gorzowa Wlkp.

7.Dorotę Górkę ze Skwierzyny

8.Krzysztofa Witczaka z Gorzowa Wlkp.

9.Jana Mikołajczyka z Międzyrzecza

10.Łukasza Kubiaka  z Choszczna

* Jako kryteria pozwalające na wyłonienie grona najlepszych przyjęto min. 50 egzaminów

– dla szkół i min. 40 egzaminów – dla instruktorów (tylko kategoria B – wszystkie podejścia)

oraz zdawalność powyżej średniej Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gorzowie Wlkp.,

która w 2011 roku wyniosła 32,00%.

Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gorzowie Wlkp. - Zbigniew Józefowski (fot. 1), wręczył  wszystkim wyróżnionym pamiątkowe dyplomy, listy gratulacyjne oraz upominki. Ponadto pierwsza dziesiątka OSK oraz instruktorów otrzymała magnetyczne naklejki, które wyróżniać będą pojazdy szkoleniowe ośrodków i instruktorów o najwyższych wynikach zdawalności uzyskanych w 2011 roku.

Dr. Markowi Kubikowi - dyrektorowi Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w Gorzowie Wlkp., Władysławowi Drzazdze - prezesowi Stowarzyszenia Wykładowców i Instruktorów Szkolenia Kierowców z siedzibą w Gorzowie Wlkp. (fot. 2), uczestnikom spotkania oraz mediom dziękujemy za wspólnie spędzony czas  w niezwykle miłej atmosferze.

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Gorzowie Wielkopolskim

Komentuj
Ignorujemy znaki drogowe
29 stycznia 2012 | 1

bcc18775193ddbcad0b8303daaba476280ddb338724e11e61eb0923f7ae0a7d5668a0cb1858151b0

1a65a3756c607b75e4afd0572816f611919d566208ae53414fef2200218eb4eebcbb9785f8712968

464f26052ea97bce8861a71cd1188219c5eb5073(Fot.: PD@N 414-3-7jm)

W Warszawie od kilku miesięcy na trasie W-Z obowiązuje zakaz dla samochodów osobowych. W odpowiednim czasie zmieniona została organizacja ruchu, postawiono znaki drogowe, zarówno jeszcze przed tunelem, jak i przy wjeździe na most i zjeździe do objazdu. Z daleka widać, iż przejazd wyłączony tylko dla pojazdów komunikacji miejskiej. I... nadal są kierowcy, którzy jadą tamtędy. Kilkanaście metrów dalej stoją strażnicy miejscy, zatrzymują tych – nazwijmy to po imieniu – piratów drogowych, wypisują mandaty. Liczba nałożonych mandatów liczona jest w tysiące. A oni nadal jadą. Dlaczego nie szanujemy obowiązującego prawa?

Komentuj
Łódź i woj. łódzkie: zdawalność w 2011 roku
28 stycznia 2012 | 0

 

54d8fa1a42e2390eb5b9e2d0ad5daca12df1f4e2

(Fot.: PD@N 414-27)

 

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi dokonał analizy zdawalności kandydatów na kierowców w 2011 roku. I oto jego wyniki: Średnia zdawalność egzaminów na prawo jazdy wynosi 25 proc. w filii przy ul. Smutnej i 24 proc. w WORD przy ul. Maratońskiej. I tradycyjny - najlepszy ośrodek nauki jazdy - ma zdawalność sięgającą 54,5 proc., a najgorszy - 6,8 proc. Oba wyniki są z filii przy ul. Maratońskiej w Łodzi. Dla wiarygodności odrzucone zostały autoszkoły, które uczyły jeździć mniej niż 20 kursantów. Najlepsza okazała się szkoła Jerzego Witczaka - za pierwszym razem zdało aż 54,50 proc. absolwentów. Średnia zdawalność wszystkich szkół wynosi tu tylko 24 proc. Co o swojej tajemnicy skutecznego szkolenia mówi zwycięzca: - Zdobyłem pierwsze miejsce, bo nie jestem nastawiony na masówkę. Wkładam bardzo dużo pracy w kształcenie kursantów - mówi Jerzy Witczak. - Uczę jeździć już od 20 lat. Nie mam najniższych cen. Nauka jazdy kosztuje u mnie 1 450 zł. Ale lepiej wydać więcej na kurs i zdać egzamin za pierwszym razem, niż podchodzić do egzaminu po kilka czy nawet kilkanaście razy. W filii WORD przy ul. Smutnej najlepiej wypadli absolwenci szkoły Zbigniewa Pałgana. Jego szkoła może pochwalić się zdawalnością na poziomie 48,80 proc. Spośród skierniewickich szkół nauki jazdy najlepiej egzaminy praktyczne zdawali absolwenci SNJ Arek (59,9 proc.). Niewiele gorzej było w przypadku uczniów OSK Resort (56,1 proc.). W przypadku OSK Widok zdawalność wynosi 44,8 proc., a OSK OS-Car - 44,2 proc. Z kolei w Łowiczu prym wiodą: OSK Rondo (44 proc.), OSK Driver (43,8 proc.) i ZSR Centrum Kształcenia Ustawicznego (42,5 proc.). Spośród rawskich szkół najlepiej egzaminy zdawali absolwenci OSK Walas (36,6 proc.).

Rajmund Kądziela, dyrektor wydziału praw jazdy i rejestracji pojazdów w Łodzi deklaruje udostępnienie statystyk wszystkim kandydatom na kierowców.

 

ZDAWALNOŚĆ W NAJLEPSZYCH SZKOŁACH JAZDY

 

ŁÓDŹ (filia WORD, ul. Maratońska)

ŁÓDŹ (WORD, ul. Smutna)

Krzysztof Dolder - 52,4 proc.
Mirosław Zasada - 50 proc.
Marcin Grzywacz - 49 proc.
Dagmara Mróz - 46,9 proc.
Barbara Wojtala - 46,2 proc.
Centrum Szkolenia Terczyński - 42,6 proc.

Zbigniew Pałgan - 48,8 proc.
Perfekt - 47,3 proc.
Anita Lao-Pachplec - 45,1 proc.
Mirosław Zasada - 38,5 proc.
Małgorzata Jabłońska - 38,4 proc.
Zbigniew Kapuściński - 37,9 proc.
Krystyna Gryglas - 37,1 proc.

 

Ze statystyk Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego w Łódzkiem wynika, że najtrudniej zdobyć prawo jazdy w Łodzi a najłatwiej zdać egzamin w Sieradzu. W Łodzi egzamin na prawo jazdy zdaje co czwarty kursant, w Sieradzu - co trzeci. Łukasz Kucharski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi twierdzi, że autoszkoły tną godziny nauki jazdy. Obniżają ceny i przez to pogarsza się jakość szkolenia. Dlatego kursanci przychodzą na egzamin nieprzygotowani. I stąd te kiepskie wyniki. Nie zgadza się z nim Zbigniew Popławski, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz właściciel łódzkiej szkoły jazdy. Zbigniew Popławski: - To niemożliwe, żeby 75 proc. kursantów było niewłaściwie przygotowanych do egzaminów. Próbowaliśmy rozmawiać z dyrekcją WORD o problemie zdawalności. Izba Gospodarcza uważa, że w Łodzi wielu egzaminatorów zbyt rygorystycznie podchodzi do swoich zadań. Wiele sytuacji jest celowo naciąganych.

Komentuj
Wypadek drogowy i urządzenie brd
28 stycznia 2012 | 0

W wypadku drogowym pod Opocznem kierowca opla omegi stracił nogę. Metalowa barierka, która przebiła karoserię pojazdu, niemal na miejscu obcięła kończynę 23-letniego mężczyzny. Do wypadku doszło o godz. 7:20 na trasie pomiędzy miejscowościami Januszyce i Gawrony w powiecie opoczyńskim. Jadący z dwoma pasażerami, 23-letni kierowca opla omegi, na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i zjechał na pobocze. Uderzył w barierę ochronną i wpadł do rowu. Metalowa bariera przebiła kabinę pojazdu i spowodowała amputację nogi kierowcy. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi. Prawdopodobną przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.

Komentuj
Protesty kierowców
27 stycznia 2012 | 0

W całym kraju trwają protesty kierowców przeciwko wysokim cenom paliwa. Kierowcy m.in. bardzo wolno (z prędkością 40 km/godz.) jeżdżą autostradą, blokują wjazdy na dalsze trasy czy tankują na stacjach małe ilości paliwa np. po jednym litrze, kupują gazety i inne produkty, tak żeby jak najbardziej wydłużyć czas zakupu.Protesty trwają m.in. w Warszawie, Koszalinie, Poznaniu, Łodzi czy Opolu. Kierowcy domagają się, aby rząd pilnie zajął się działaniami, które obniżą ceny paliwa.

Komentuj
Łatwiejsza wizyta w wydziale komunikacji
26 stycznia 2012 | 0

W Łodzi w Urzędzie Miasta w Wydziale Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów uruchomiono system, który ma zlikwidować kolejki. Część systemu działa już od początku stycznia. Dziś uruchomiono także możliwość zapisywania się na wizytę przez internet. Na umówione spotkanie trzeba przyjść kilka minut wcześniej i wpisać PESEL na jednym z czterech paneli zamontowanych w holu wydziału. Wtedy otrzymamy numerek do okienka. Gdy zbliży się godzina, na którą zostaliśmy umówieni, system przydzieli nas do urzędnika poza kolejką. - Potwierdzenie przyjścia jest ważne, aby nasz pracownik nie tracił czasu, gdy komuś wypadnie inna ważna sprawa - tłumaczy Jarosław Chwiałkowski, zastępca dyrektora Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów. - Do tej pory, gdy ktoś się zapisał i nie przyszedł, urzędnik tracił 20 minut, bo musiał na niego czekać. Teraz może obsłużyć inną osobę. W długich kolejkach nie stoją już również osoby, które postanowią przyjść bez umówionego przez internet spotkania. Wystarczy pobrać numerek, a system ustawi nas w wirtualnej kolejce. Gdy tylko przyjdzie nasza kolej, na tablicy pokaże się numerek i okienko, do którego należy podejść. - Po pierwszych tygodniach działania systemu, średni czas oczekiwania wynosi niecałe sześć minut - chwali Chwiałkowski. System nie tylko lepiej organizuje petentów, ale również urzędników. - Widzimy, ile czasu zajmuje załatwienie jakiejś sprawy i możemy oszacować, ile osób jesteśmy wstanie danego dnia obsłużyć. 12 tys. osób przewinęło się od początku roku przez Wydział Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów przy ul. Smugowej. To o ponad 30 proc. więcej niż w analogicznym czasie przed rokiem. Konstruktorzy zapewniają, że system jest jednym z najnowocześniejszych w kraju. - Podobny system chcemy wprowadzić we wszystkich Centrach Obsługi Mieszkańców - powiedziała Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.

Komentuj
Drożeją kursy nauki jazdy
26 stycznia 2012 | 0

645421615bb8f88ea83b23171d5a66e150f5e535

(Fot.: PD@N 414-46)

Jak drogie jest paliwo wiemy i odczuwamy to każdego dnia. Specjaliści zapowiadają, iż w górę idą także ceny szkoleń kandydatów na kierowców. Zwyżka nawet o 200 zl. Maciej Kulka, właściciel szkoły nauki jazdy, która działa od 18 lat, wspomina, że ostatnie podwyżki ta branża przeżywała cztery lata temu. - Dziś jest dramat. W ubiegłym roku za paliwo zapłaciłem o 50 tys. zł więcej niż w 2010. A to było tyle samo litrów - mówi Kulka. Dlatego ceny kursów na najpopularniejszą kategorię B wzrosną o 60 zł, a na C (ciężarówki) aż o 200 zł, czyli o 15 procent. - Podwyżki są też w innych ośrodkach. To nie zmowa cenowa. Inaczej po prostu się nie da. Życie jest drogie, jeśli chcę dać podwyżki pracownikom i żeby kursy się kalkulowały, to muszę podnieść ceny - mówi Kulka.

Komentuj
Komitet założycielski stowarzyszenia „Koalicja na Rzecz Pieszych”
25 stycznia 2012 | 0

ee82da0795dc10c95626e8b56a33b64c2df6f1ee

(Fot.: PD@N 414-2)

W siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie odbyło się spotkanie komitetu założycielskiego stowarzyszenia “Koalicja na Rzecz Pieszych”. Było to spotkanie osób, które uważają, że jednym z podstawowych działań na rzecz zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych powinno być zwiększenie ochrony pieszych. Na spotkaniu podjęto decyzję o konieczności stworzenia organizacji, której statutowym celem będzie zwiększenie bezpieczeństwa tej grupy użytkowników dróg.

W ślad za listopadowym wydarzeniem w dniu 25 stycznia 2012 roku zorganizowano spotkanie komitetu założycielskiego Stowarzyszenia “Koalicja na Rzecz Pieszych". Główne cele spotkania obejmowały: podjęcie uchwały o założeniu Stowarzyszenia “KOALICJA NA RZECZ PIESZYCH"; zapoznanie się z projektem statutu, dyskusję i przyjęcie statutu; wybór przedstawicieli upoważnionych do czynności związanych z rejestracją Stowarzyszenia. W gronie gości, zaproszonych do siedziby Instytutu Transportu Samochodowego, znaleźli się m.in.: poseł Krzysztof Kwiatkowski, poseł Michał Szczerba, Jacek Zalewski dyrektor Departamentu Analiz i Nadzoru MSW, Bartłomiej Morzycki prezes Zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, Katarzyna Kosińska reprezentująca poseł Beatę Bublewicz oraz reprezentanci policji, firm, stowarzyszeń i fundacji, którym zależy na poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Idea jaka przyświeca inicjatorom i członkom Stowarzyszenia “Koalicja na Rzecz Pieszych" to przede wszystkim reprezentowanie interesów pieszych, jako pełnoprawnych uczestników ruchu drogowego i podnoszenie świadomości pieszych w zakresie współodpowiedzialności za własne bezpieczeństwo na drogach. Stowarzyszenie kładzie również nacisk na wzrost świadomości innych uczestników ruchu drogowego w zakresie współodpowiedzialności za bezpieczeństwo pieszych oraz poszukiwanie i rekomendowanie wdrażania rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo pieszych.

Dla realizacji powyższych celów przewiduje się:

*Przygotowywanie i popieranie zmian prawa zwiększających ochronę pieszych.

*Podejmowanie działania na rzecz tworzenia przyjaznych i bezpiecznych dla pieszych rozwiązań w obrębie infrastruktury drogowej.

*Zorganizowanie bazy danych i dokonywanie analizy głównych przyczyn wypadków z udziałem pieszych.

*Działania promujące zachowania zwiększające bezpieczeństwo pieszych (konferencje, szkolenia, kampanie, happeningi, promowanie elementów odblaskowych itp.)

*Nawiązanie współpracy z instytucjami zajmującymi się problematyką bezpieczeństwa ruchu drogowego.

*Nawiązanie współpracy z organizacjami zajmującymi bezpieczeństwem pieszych w innych krajach i wykorzystywanie ich doświadczeń.

Komentuj
Solidne szkolenie i surowy egzamin wewnętrzny
24 stycznia 2012 | 0

88b86c94e7ad7963e0c7aaaef80b23cd96a287c0

^ Ośrodek Szkolenia Kierowców OSIOR prowadzi szkolenia już od 1989 roku. Przez dwudziestoletnią historię szkoły stale zwiększająca się konkurencja oraz wzrastające wymagania w szkoleniu kierowców sprawiły, że nasz ośrodek posiada obecnie doskonale wykwalifikowaną i doświadczoną kadrę pracowników posiadających aktualne uprawnienia instruktora nauki jazdy. (Fot.: PD@N 414-28)

Ośrodek Szkolenia Kierowców OSIOR z Lubartowa wypadła najlepiej: w 2011 roku - jak podsumował Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Lublinie - ponad połowa jej kursantów zdała egzamin za pierwszym razem. W tym samym zestawieniu najgorszy ośrodek ma tzw. zdawalność na poziomie 14 procent. W 2011 roku w lubelskim WORD do egzaminu praktycznego na prawo jazdy podeszło 43 650 osób (w tym 39 140 w kat. B). Wracając do pierwszej pozycji rankingu zdawalności, otóż OSK OSIOR jako jedyny w zestawieniu mógł się pochwalić ponad 50-procentową skutecznością. Zapytany o sposób na taki wynik właściciel Marek Osior, właściciel szkoły odpowiedział: recepta jest prosta: solidne szkolenie i surowy egzamin wewnętrzny. Jeżeli ktoś przejdzie naszą wewnętrzną weryfikację, to może z spokojną głową podchodzić do egzaminu państwowego. Jeśli nie zda u nas, to niestety musi się wziąć kolejne jazdy - mówi Marek Osior, właściciel szkoły jazdy z Lubartowa. W ubiegłym roku redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS - z tej samej okazji, czyli pierwszego miejsca w rankingu zdawalności - przeprowadziła rozmowę z Wiesławem Osiorem. Oto co o sposobie na zdany egzamin kursanta powiedział:

“Pytanie: Jaka jest tajemnica dobrej zdawalności w WORD-zie?

Odpowiedź: Kursant często nie chce dostrzec faktu, że kończąc kurs nie zna dobrze przepisów ruchu, a po 30 godz. nie potrafi samodzielnie kierować  w dużym ruchu. Z wykładów, nawet najlepiej prowadzonych utrwala się ok. 20-25% wiadomości. (wzrokowcom - więcej). I w tym momencie jeżeli jest zdeterminowany zrobieniem prawa jazdy i trafia na dobrego instruktora - są efekty. Nie ma większego problemu (poza pojedynczymi przypadkami) nauczyć kierować 18-latkę i 60-latkę. Jest tylko problem w ilu godzinach. Na dzisiaj 30 godzin często może być zbyt mało. Egzaminatorzy mówią ile “wiosen” tyle godzin jazdy. Dobry instruktor to nauczyciel tylko w dużo trudniejszym wydaniu. Instruktor może być dopiero dobry po ok. 2 latach praktyki. Po pierwsze – musi być indywidualne podejście do każdego kursanta. Po drugie - współpraca obustronna od samego początku szkolenia. Po trzecie - sztywne trzymanie się zasad, reguł i przepisów (nie może być pobłażania, odpuszczania, lekceważenia itp.). Po czwarte - smutne ale prawdziwe szkolenie pod kątem kryteriów instrukcji egzaminowania i niektórych egzaminatorów. Po piąte - instruktor musi być pasjonatem tego co robi i profesjonalistą.”

Poziom szkolenia w szkołach jazdy w Lublinie, w stosunku do 2010 roku (zdawalność za pierwszym podejściem na kategorię "B") wzrosła o 1 proc. – ocenił Artur Banaszkiewicz, zastępca dyrektora WODR w Lublinie.

Komentuj
Coraz mniej chętnych
24 stycznia 2012 | 2

Coraz mniej chętnych zgłasza się do Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, powodem zdecydowanie być musi zapowiedziana zmiana terminu nowych egzaminów teoretycznych na prawo jazdy. Tłumy kursantów, które pod koniec ubiegłego i na początku tego roku kłębiły się w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego, powoli przechodzą do przeszłości – oceniają obserwujący sytuację. Pod koniec ubiegłego roku w bydgoskim WORD na egzaminy zapisywało się codziennie ok. 600 osób. Liczba ta zmalała niemal o połowę, przynajmniej jeśli chodzi o osoby zapisujące się na egzamin po raz pierwszy. Liczba zapisujących się na egzaminy poprawkowe zmalała na razie nieznacznie. Skracaja się też (o kilka dni) oczekiwanie na egzaminy. Na pierwszy trzeba w Bydgoszczy czekać 26-28 dni, na poprawkowy 43 dni. - Powietrze powoli schodzi - mówi Tadeusz Błażejewski, zastępca dyrektora bydgoskiego WORD. Fakt, że spada liczba osób zapisujących się na egzaminy, potwierdzają też Marek Staszczyk - dyrektor WORD w Toruniu i Jarosław Chmielewski - dyrektor WORD we Włocławku. - To widać z dnia na dzień gołym okiem w Toruniu i w naszej filii w Grudziądzu, choć nadal zapisuje się bardzo dużo osób - wyjaśnia Staszczyk. - Trzeba czasu, by wszystko wróciło do normy. Dyrektor dodaje, że na początku stycznia padł rekord zapisujących się na egzaminy - ponad 300 osób w Toruniu i tyle samo w Grudziądzu. Teraz na pierwszy egzamin trzeba czekać 2-3 tygodnie, na poprawkowy ok. 30 dni.

Komentuj
Śnieg i mróz
23 stycznia 2012 | 0

 

0c8caeafee27824accabc8375525c0de2d6af16e

(Fot.: PD@N 414-37jm)

Nawet niewielka warstwa śniegu czy lodu na przedniej szybie powoduje zmniejszenie widoczności. A zalegający na dachu auta śnieg może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze, gdy zostanie zdmuchnięty na jadący z tyłu pojazd.

W czasie zimy każdy kierowca powinien zarezerwować sobie przynamniej kilka minut na oczyszczenie samochodu ze śniegu i lodu zanim ruszy nawet w najkrótszą podróż.Odpowiednie odśnieżenie auta to kwestia bezpieczeństwa nie tylko naszego, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Niedokładne oczyszczenie lusterek czy szyb wpływa na zmniejszenie widoczności, pozostawienie warstwy śniegu na światłach zmniejsza odległość z jakiej są zauważalne – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Choć wielu kierowców nie zdaje sobie z tego sprawy, pozostawienie śniegu np. na dachu samochodu jest również niebezpieczne i może skutkować wypadkiem. W czasie jazdy warstwa śniegu może zostać zdmuchnięta prosto na przednią szybę pojazdu znajdującego się za nami. W takiej sytuacji kierowca nie tylko straci na chwilę widoczność, ale może także gwałtownie zahamować w reakcji na to niespodziewane zdarzenie – wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Odśnieżanie samochodu przy bardzo niskich temperaturach jest wyjątkowo uciążliwe, a kierowcy chcąc przyspieszyć wykonywanie tej czynności mogą posunąć się do bardzo niekonwencjonalnych metod odmrażania szyb. Nigdy nie powinniśmy polewać zamarzniętej szyby gorącą wodą, bo może pęknąć. Zimą pamiętajmy o wożeniu ze sobą odpowiedniej skrobaczki, a w wyjątkowo chłodne dni uzbrójmy się w cierpliwość podczas usuwania lodu z szyb. Ważne jest również, aby przed rozpoczęciem jazdy sprawdzić, czy wycieraczki nie przymarzły do szyby.

Już będąc w drodze nie należy zapominać o zapewnieniu sobie odpowiedniego oczyszczania przedniej szyby. Jeśli ktoś jeszcze nie wymienił wadliwych bądź zużytych wycieraczek na nowe oraz nie zadbał o dobrany do warunków atmosferycznych płyn do spryskiwacza, należy to koniecznie zrobić jak najszybciej. Poprawne działanie wycieraczek i spryskiwacza zapewni odpowiednią widoczność w czasie opadów śniegu – tłumaczą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Choć kodeks drogowy nie mówi bezpośrednio o kwestii konieczności oczyszczania samochodu ze śniegu i lodu, kierowca może zostać ukarany za zakrywanie świateł, urządzeń sygnalizacyjnych czy tablic rejestracyjnych.

Komentuj

Ogłoszenia

ePD z 50% bonusem też dla inspektorów ITD
30 stycznia 2012 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Aktualizacja dostarczana abonentom drogą internetową jest przygotowywana przez zespół redakcyjny regularnie raz na dwa tygodnie. Pomieszczono w nim zarówno akty rzeczywiste publikowane w Dziennikach Ustaw, Monitorach Polskich, resortowych Dziennikach Urzędowych jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej. Znajdziecie tam także ułożone w przejrzystym układzie akty ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw, rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Zbiór regularnie uzupełniany jest o kolejno nowy zakres aktów, np. ostatnio o akty związane z ustawami o transporcie, czasie pracy kierowców, o przewozie towarów niebezpiecznych wraz ze stosownymi aktami wykonawczymi.

Informacją ważną dla policjantów i strażników jest fakt, iż w zbiorze dostępne są – obok kompletu aktów dotyczących ruchu drogowego – także kodeksy: karny, wykroczeń i inne. Zespół redakcyjny otwarty jest na wszelkie propozycje poszczególnych grup odbiorców.

To zbiór aktów stale aktualizowany

Nie znajdziesz tańszego tego typu i w tym zakresie programu i bazy

To Twoje narzędzie pracy

Cena licencji na 1 stanowisko – 183,00 zł (brutto)

B O N U S Y* dla:

Policjantów - 91,50 zł (brutto)

Strażników - 91,50 zł

Inspektorów ITD. – 91,50 zł

Uczestników projektu “Wzrost kompetencji kadr osk” - 91,50 zł

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

* Promocja ważna do odwołania

Komentuj
M. Wasiak: ten „Taryfikator” ułatwi udokumentowanie interwencji
29 stycznia 2012 | 0

d0cfc715feffaa08b87c8209534cd72804341bc4Mariusz Wasiak , ekspert

“Taryfikator mandatów i punktów karnych. Poradnik kierowcy, policjanta i strażnika” – zawiera taryfikator mandatów i połączony z nim system punktów karnych. Takie zestawienie powinno ułatwić przeprowadzenie interwencji oraz właściwe jej udokumentowanie w notaniku służbowym kontrolującego.

Wykroczenia uszeregowano w taki sposów, aby ułatwić ich odszukanie. Zasadami, które tu zastosowano, były więc: częstotliwość popełniania danego rodzaju wykroczenia w obrębie poszczególnych grup zagadnień oraz kolejność uregulowania określonej problematyki, podobna do tej, którą zastosowano w ustawie – Prawo o ruchu drogowym, jak też w innych aktach normatywnych wydanych na podstawie tej ustawy.

Opracowanie to może być także pomocne dla kierujących pojazdami, którzy po popełnieniu wykroczenia mogą sprawdzić, czy grzywna zaproponowana im przez policjanta oraz nałożone na nich punkty karne odpowiadają tym, które wynikają z przepisów karnych.

2b518a645b3b75a5aeecafa78afbf847974d31314f53c2d8a4136d5ce90e1495eec4a1840be77a54

(Fot.: PD@N 410-19-20 oraz 413-25jm)

Wydawnictwo Grupa IMAGE oddało właśnie do rąk Czytelników najnowsze wydanie “Taryfikatora mandatów i punktów karnych. Poradnika kierowcy, policjanta i strażnika” autorstwa Mariusza Wasiaka. To zaktualizowana wersja wydawnictwa, z którego korzystają kontrolujący ruch drogowy. Ułatwieniem dla nich są odniesienia do podstawy prawnej wymienianego wykroczenia drogowego. Nadto autor wyboru obok wysokości mandatów podaje odpowiadające im punkty karne i przynależne im kody. Oryginalny i nadzwyczaj czytelny jest tutaj sam układ zestawionych naruszeń drogowych. Całość opatrzona – także znowelizowanym – zestawem wzorów znaków i sygnałów drogowych. Wydawca gwarantuje dostęp (na swoich stronach internetowych) do bezpłatnej erraty w przypadku zmian w przepisach.

Cena detaliczna - 19,90 zł, cena hurtowa – 13,00 zł

Zamów teraz: 502-659-431

Oferta ważna do wyczerpania nakładu.

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
1 lutego 2012 | 1

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z  tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: news@prawodrogowe.pl

Komentuj