0503/24/2014 8 września 2014 30 września 2014

o jakby niekompletnej odpowiedzi na pytania posła Lassoty; rozporządzenia wykonawcze w terminie 18 miesięcy. Teraz projekt w sprawie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami; czy pierwszeństwo pieszych powinno być dla kierowcy oczywiste? Taryfikator nie jest niekonstytucyjny; czym się kierował resort? Już jesień, już liście spadają…; prędkość a skutki wypadku; niebezpieczeństwa parkowania; nowa formuła już tak nie przeraża kursantów; czy rzeczywiście ośrodki oblewają kursantów na jazdach? O jeździe ulicą jednokierunkowej pod prąd, już od stycznia; o zasadach badań lekarskich, szkoleniu i egzaminowaniu - zaproszenie na konferencję w WORD Katowice; o bezpłatnym szkoleniu dla instruktorów i egzaminatorów. Ekojazda - inwestycja w oszczędność; warsztaty doskonalenia zawodowego dla instruktorów organizowane w Warszawie; WORD Białystok zaprasza kandydatów na egzaminatorów; NIK rozpoczął kontrolę szkolenia kierowców; o...

News tygodnia

Już jesień, już liście spadają…
1 października 2014 | 0

Zmiana pory roku wymaga od kierowców dostosowania do nowych warunków jazdy. Wyzwania dla prowadzących auta związane z jesienią to m.in. liście na drogach, częstsze opady deszczu, krótsze dni, mgły. Statystyki policyjne pokazują, że początek jesieni jest szczególnie niebezpieczny - najwięcej ofiar śmiertelnych na polskich drogach odnotowuje się w październiku. W ubiegłym roku w tym okresie śmierć poniosło 391 osób*.

*policja.pl

 

1dd9df62f3b7a8df8cbee00f2e9d0560672e16a8

 

Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault

 

Szkoła Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie lotniska Warszawa-Bemowo. W ofercie szkoły znajdują się kursy dla klientów indywidualnych

i flotowych, program dla kierowców samochodów dostawczych, jazda defensywna, czyli szkolenie z techniki bezpiecznej jazdy w realnym ruchu drogowym, kompletne audyty flot samochodowych, kurs ekojazdy, wykłady

z psychologii i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje 50 000 m2 powierzchni do ćwiczeń, w tym płytą poślizgową o długości 120 m oraz kręgiem poślizgowym

o średnicy 60 m, a także płytami betonowymi do jazdy na trolejach i torem do jazdy terenowej.

Szkoła Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego.

(503-79 fot. Szkoła Jazdy Renault)

 

Liście i deszcz. Liście spadające z drzew potrafią przysłonić znaki, pasy ruchu i inne oznaczenia ważne dla kierowców. Co więcej mogą się pod nimi kryć także nierówności oraz dziury, w które wjeżdżając ryzykujemy uszkodzenia samochodu. Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy spadającym liściom towarzyszy deszcz. Poruszanie się po drodze jest wtedy zbliżone do jazdy po oblodzonej powierzchni. W takich sytuacjach należy unikać gwałtownego hamowania, nagłych zakrętów i zachować bezpieczny odstęp od samochodu przed nami, pamiętając, że droga hamowania na mokrych liściach jest podobna do tej na jezdni pokrytej lodem - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Przymrozki i mgły. Przymrozki najczęściej występują na drogach nocą i rankiem. Przy temperaturze w granicach od 0 stopni do nawet -3 stopni lód jeszcze całkowicie nie zamarza i pokrywa go cienka warstwa wody. To zjawisko nazywane czarnym lodem jest szczególnie niebezpieczne, gdyż niewidoczne. Lód jest transparentny. Niepokój kierowców powinny wzbudzić dwie kwestie: błyszcząca nawierzchnia jezdni oraz brak charakterystycznego odgłosu tarcia opon o asfalt. Wtedy najlepiej delikatnie zahamować. To pozwoli ocenić rzeczywiste warunki jazdy - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Podczas przymrozków najbardziej niebezpieczne są drogi na mostach i wiaduktach, ponieważ nie dociera do nich ciepło z podłoża.

Innym częstym zjawiskiem jesienią są mgły. Prowadząc auto w takich warunkach należy przede wszystkim zwolnić i zachować bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu. Najcześciej popełnane w takich warunkach błędy to nieprawidłowe używanie świateł przeciwmgielnych i drogowych. Przeciwmgielne używamy, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów i natychmiast wyłączamy, gdy warunki się poprawią, gdyż światła te mogą oślepiać kierowców. Natomiast świateł drogowych nie należy używać w czasie mgły, ponieważ ich uruchomienie pogorszy widoczność, a oczom kierowcy ukaże się biała ściana - przypominają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

 

Komentuj

Legislacja

NIK rozpoczął kontrolę szkolenia kierowców
6 października 2014 | 0

KOMUNIKAT NAJWYŻSZEJ IZBY KONTROLI: NIK rozpoczęła kontrolę szkolenia i egzaminowania kierowców. Na stronach internetowych Najwyższej Izby Kontroli zamieszczona została ankieta dla osób, które w ostatnich pięciu latach przechodziły szkolenie i zdawały egzaminy na prawo jazdy. Kontrolerzy wykorzystają wyniki sondażu do stworzenia raportu przygotowywanego dla Sejmu.

Dokonywane w ostatnich latach zmiany, zarówno w szkoleniu, jak i egzaminowaniu kandydatów na kierowców, nie przyniosły zakładanych efektów. Mimo że uzyskanie prawa jazdy jest bardzo trudne, to najmłodsi kierowcy wciąż popełniają najwięcej wypadków. Zdanie egzaminu nie gwarantuje więc bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym. Młodzi kierowcy (do 24 lat) z krótkim stażem (do 2 lat) są sprawcami ok. 20% wszystkich wypadków drogowych. W ostatnich 10 latach udział  tej grupy sprawców wypadków wzrósł o 10%.  

Od początku ubiegłego roku obowiązują nowe przepisy, których głównym celem było wprowadzenie rozwiązań, służących poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez podniesienie jakości szkolenia kandydatów na kierowców.

Z tego powodu NIK postanowiła sprawdzić, czy nowy system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców funkcjonuje prawidłowo i wpływa pozytywnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

NIK zbada, na ile wprowadzone nowe zasady przyczyniają się do likwidacji odnotowywanych w ostatnich latach negatywnych zjawisk, związanych z procesem uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami.

Izba oceni też, jak jednostki administracji publicznej, nadzorujące przebieg szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców oraz wydawania im stosownych uprawnień - wykonują przypisane im zadania.

NIK aktualnie prowadzi kontrole w wybranych starostwach powiatowych, urzędach miast i urzędach marszałkowskich oraz wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego (WORD), sprawdzając m.in.:

-jakość nadzoru nad wykonywaniem badań lekarskich i przeprowadzaniem badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu oraz wydawaniem odpowiednich orzeczeń,

-warunki lokalowe, wyposażenie oraz plac manewrowy ośrodków szkolenia (czy spełniają stosowne wymagania),

-rzetelność przeprowadzanych szkoleń i egzaminów,

-kwalifikacje egzaminatorów i warunki ich zatrudnienia,

-wykorzystanie pieniędzy z egzaminów,

-szkolenia i egzaminy dla osób, które weszły w konflikt z prawem (spowodowanie wypadku, jazda w stanie nietrzeźwym),

-wykorzystania przez jednostki samorządowe danych przetwarzanych przez Centralną Ewidencję Kierowców.

NIK chce również ocenić funkcjonowanie systemu szkolenia i egzaminowania (aktualnego i poprzednich od 2010 roku poczynając) poprzez badania ankietowe (ankieta dostępna na stronach internetowych NIK: zapytania.nik.gov.pl). Ankietę może wypełnić każdy, kto przystępował w ciągu ostatnich pięciu lat do egzaminu państwowego na prawo jazdy. Pytania dotyczą zarówno przebiegu egzaminu, jak i jakości prowadzonego szkolenia.

Rocznie o nowe prawo jazdy ubiega się ok. 400 tys. osób i m.in. od tego, jak zostaną one przygotowane do udziału w ruchu drogowym zależeć będzie, czy w najbliższych latach nastąpi poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach. Informacja o wynikach kontroli zostanie opublikowana na początku II kwartału przyszłego roku.

Komentuj
Czym się kierował resort?
1 października 2014 | 0

adbf43715e13b0724333eef84b7731dcd1841077

(503-77 fot. jola michasiewicz)

To już kolejny rok kłopotów instruktorów motocyklowych. Tym razem chcielibyśmy powrócić do sprawy pojazdów szkoleniowych. Otóż rozporządzenie ministra infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. (wraz z jego nowelami) w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia nakazuje w paragrafie 43.4 korzystanie z motocykla o pojemności silnika nie mniejszej niż 600 cm i mocy nie mniejszej niż 40 kW - jest to wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa osób szkolonych i instruktorów. W większości przypadków, taki motocykl jest zbyt mocny i zbyt ciężki, by bezpiecznie prowadzić naukę jazdy na motocyklu. Rozporządzenie nie daje możliwości szkolenia na motocyklach mniejszych i słabszych, by w miarę postępów w nauce przesadzać kursanta na większe maszyny. Czym się kierował resort, tworząc tak niebezpieczne prawo? Czemu instruktor nie ma wolnej ręki w doborze maszyny, stosownie do możliwości kursanta i etapu szkolenia? - pytają szkoleniowcy w licznych listach do redakcji. I my w ich imieniu będziemy pytali dalej.

Rozdział 13.

Warunki dodatkowe dla pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania

§ 43. (...) 4. Pojazd przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania w zakresie danej kategorii prawa jazdy powinien odpowiadać następującym warunkom:

1) motorower dwukołowy w zakresie kategorii AM powinien być zaopatrzony w silnik spalinowy lub elektryczny;

2) motocykl dwukołowy w zakresie prawa jazdy kategorii Al powinien osiągać prędkość co najmniej 90 km/h oraz być wyposażony w:

a)silnik spalinowy o mocy nieprzekraczającej 11 kW, pojemności skokowej co najmniej 115 cm3 i nieprzekraczającej 125 cm3 i posiadać stosunek mocy do masy własnej nieprzekraczający 0,1 kW/kg albo

b)silnik elektryczny o mocy nieprzekraczającej 11 kW i posiadać stosunek mocy do masy własnej co najmniej 0,08 kW/kg;

3) motocykl dwukołowy w zakresie prawa jazdy kategorii A2 powinien być wyposażony w:

a)silnik spalinowy o mocy wynoszącej co najmniej 20 kW i nieprzekraczającej 35 kW, pojemności skokowej co najmniej 395 cm3 i posiadać stosunek mocy do masy własnej nieprzekraczający 0,2 kW/kg albo

b)silnik elektryczny o mocy wynoszącej co najmniej 20 kW i nieprzekraczającej 35 kW i posiadać stosunek mocy do masy własnej co najmniej 0,15 kW/kg;

4) motocykl dwukołowy w zakresie prawa jazdy kategorii A powinien być zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej co najmniej 600 cm3 i mocy co najmniej 40 kW;

4)*) motocykl dwukołowy w zakresie prawa jazdy kategorii A powinien posiadać masę własną przekraczającą 175 kg oraz być wyposażony w:

a)silnik spalinowy o mocy wynoszącej co najmniej 50 kW i pojemności skokowej co najmniej 595 cm3 albo

b)silnik elektryczny o mocy wynoszącej co najmniej 50 kW i posiadać stosunek mocy do masy własnej co najmniej 0,25 kW/kg; (...)

*) W § 43 w ust. 4 pkt 4 w brzmieniu zmienionym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 grudnia 2013 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (2013.1720). Zmiany obowiązują z dniem 1 stycznia 2014 r. natomiast przepis w zakresie masy własnej i mocy silnika w motocyklu dwukołowym stosuje się od dnia 31 grudnia 2018 r.

Komentuj
Taryfikator nie jest niekonstytucyjny
30 września 2014 | 0

2a4f5fd726f211f47e9c8511b9ae05bc1b895cbe

(503-35)

Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył wniosek prokuratora generalnego, Andrzeja Szeremeta z 2013 r. o uznanie za niekonstytucyjne rozporządzenia wyznaczającego sztywne stawki mandatów za niektóre wykroczenia. Jak czytamy w ogłoszonym wyroku (sygn. akt U 4/13) wniosek został odrzucony. Według prokuratora generalnego sztywna wysokość mandatów jest sprzeczna z ustawowym wymogiem, aby przy wymiarze kary brać pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu, rozmiar szkody, stopień winy, niekaralność sprawcy, jego pobudki, warunki osobiste i majątkowe, stosunek do pokrzywdzonego itp. "Elementarne poczucie sprawiedliwości nakazuje karać surowiej za czyny cięższe, a łagodniej - za lżejsze" - uzasadniał Szeremeta. Przypomnimy - premier Donald Tusk przypominał, że funkcjonariusz nakłada grzywnę bezpośrednio po wykroczeniu i nie może analizować pobudek działania sprawcy, warunków osobistych i majątkowych itp. Te zasady nie odnoszą się do mandatów, lecz do kar orzekanych przez sądy - uznał premier. Jego zdaniem zasada "indywidualizacji kary" dotyczy tylko czynu popełnionego przez kilku sprawców i odnosi się tylko do sądu - nie ma zaś zastosowania do mandatów. Reprezentujący w TK urząd premiera prawnik z MSW Krzysztof Staeven podtrzymał pisemne stanowisko ówczesnego szefa rządu. Podkreślał, że postępowanie mandatowe nie jest tożsame z orzekaniem przez sąd. Argumentował, że według PG jedyne, co mógł zrobić premier, to powtórzyć w rozporządzeniu regulacje ustawowe, podczas gdy - jego zdaniem - premier miał za zadanie "ujednolicić sposób reakcji organów uprawnionych do nakładania mandatów". Trybunał uznał, że precyzowanie w tabelach jakiej wysokości mandat wystawić za określone wykroczenie, mieści się w granicach prawa do oceny występków. Nie bez znaczenia, jak przyznał sędzia Leon Kieres, była również argumentacja rządu. Jednym z zasadniczych argumentów określenia stawek mandatów była walka z korupcją i wyeliminowanie targowania się z funkcjonariuszami o wysokość mandatu- powiedział sędzia. Trybunał uznał niekonstytucyjność zaledwie kilkunastu z kilkuset zapisów z taryfikatora mandatów. Głównie przez ich niedostosowanie do zmienionych ustaw. Te zapisy stracą moc obowiązującą po pół roku od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.

 

Sygn. akt U 4/13

WYROK

w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Warszawa, dnia 30 września 2014 r.

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Mirosław Granat – przewodniczący

Leon Kieres – sprawozdawca

Teresa Liszcz,

protokolant: Krzysztof Zalecki,

po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Prezesa Rady Ministrów, na rozprawie w dniu 30 września 2014 r., wniosku Prokuratora Generalnego o zbadanie zgodności:

1) przepisów tabeli A, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. Nr 208, poz. 2023, ze zm.) z art. 33 w związku z art. 34, art. 51 § 1 i 2, art. 64 § 1, art. 65 § 1 i 2, art. 67 § 1, art. 77, art. 78, art. 81, art. 82 § 1-5, art. 117, art. 140, art. 141 oraz art. 145 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275, ze zm.), w związku z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r. poz. 391, ze zm.), w związku z art. 178, art. 179 pkt 2, art. 181, art. 183, art. 184 ust. 3, art. 187 oraz art. 188 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 163, poz. 981, ze zm.), w związku z art. 431 ust. 1 oraz art. 45 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r. poz. 1356, ze zm.), w związku z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, ze zm.), jak również w związku z art. 96 § 1, a także z art. 95 § 6 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 395), a przez to również z art. 92 ust. 1 oraz z art. 42 ust. 1 Konstytucji,

2) przepisów tabeli B, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 z art. 33 w związku z art. 34, art. 84, art. 85 § 1, art. 86 § 1 i 2, art. 88, art. 90, art. 91, art. 92 § 1, art. 92a, art. 94 § 1, art. 95, art. 96 § 1 pkt 2, 4 i 5, art. 97, art. 100 pkt 2 i 4, art. 101 i art. 102 ustawy – Kodeks wykroczeń oraz w związku z art. 96 § 1, a także z art. 95 § 6 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, a przez to również z art. 92 ust. 1 oraz z art. 42 ust. 1 Konstytucji,

3) przepisów tabeli C, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 z art. 33 w związku z art. 34 ustawy – Kodeks wykroczeń, w związku z art. 92 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265, ze zm.) oraz załącznikiem nr 1 do tej ustawy, w związku z art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180, poz. 1494, ze zm.) oraz w związku z art. 96 § 1 i § 1a pkt 2, a także z art. 95 § 6 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, a przez to również z art. 92 ust. 1 oraz z art. 42 ust. 1 Konstytucji,

4) rozporządzenia powołanego w punkcie 1 z art. 33 w związku z art. 34, art. 51 § 1 i 2, art. 64 § 1, art. 65 § 1 i 2, art. 67 § 1, art. 77, art. 78, art. 81, art. 82 § 1-5, art. 84, art. 85 § 1, art. 86 § 1 i 2, art. 88, art. 90, art. 91, art. 92 § 1, art. 92a, art. 94 § 1, art. 95, art. 96 § 1 pkt 2, 4 i 5, art. 97, art. 100 pkt 2 i 4, art. 101, art. 102, art. 117, art. 140, art. 141 oraz art. 145 ustawy – Kodeks wykroczeń, w związku z art. 10 ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w związku z art. 178, art. 179 pkt 2, art. 181, art. 183, art. 184 ust. 3, art. 187 oraz art. 188 ustawy – Prawo geologiczne i górnicze, w związku z art. 431 ust. 1 oraz art. 45 pkt 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w związku z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, w związku z art. 92 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym oraz załącznikiem nr 1 do tej ustawy, w związku z art. 24 ust. 4 ustawy o systemie tachografów cyfrowych oraz w związku z art. 96 § 1 i § 1a pkt 2, a także z art. 95 § 6 ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, a przez to również z art. 92 ust. 1 oraz z art. 42 ust. 1 Konstytucji,

orzeka:

I

1. Przepisy tabeli A, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 1624), jak również całe rozporządzenie nie są niezgodne z art. 33 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 482, ze zm.) w związku z:

– art. 34, art. 51 § 1 i 2, art. 64 § 1, art. 65, art. 67 § 1, art. 77, art. 78, art. 81, art. 82 § 1-5, art. 117, art. 140, art. 141 oraz art. 145 ustawy – Kodeks wykroczeń,

– art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2013 r. poz. 1399, ze zm.),

– art. 178, art. 179 pkt 2, art. 181, art. 183, art. 184 ust. 3, art. 187 oraz art. 188 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2014 r. poz. 613, ze zm.),

– art. 431 ust. 1 oraz art. 45 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r. poz. 1356, ze zm.),

– art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, ze zm.),

– art. 96 § 1 oraz art. 95 § 6 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 395, ze zm.).

2. Przepisy tabeli B, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1, jak również całe rozporządzenie nie są niezgodne z art. 33 ustawy – Kodeks wykroczeń w związku z:

– art. 34, art. 84, art. 85 § 1, art. 86 § 1 i 2, art. 88, art. 90, art. 91, art. 92 § 1, art. 92a, art. 94 § 1, art. 95, art. 96 § 1 pkt 2, 4 i 5, art. 97, art. 100 pkt 2 i 4, art. 101 oraz art. 102 ustawy – Kodeks wykroczeń,

– art. 96 § 1 oraz art. 95 § 6 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

3. Przepisy tabeli C, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1, jak również całe rozporządzenie nie są niezgodne z art. 33 ustawy – Kodeks wykroczeń w związku z:

– art. 34 ustawy – Kodeks wykroczeń,

– art. 92 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, ze zm.) oraz załącznikiem nr 1 do tej ustawy,

– art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180, poz. 1494, ze zm.),

– art. 96 § 1 i § 1a pkt 2 oraz art. 95 § 6 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

4. Przepisy tabel A, B i C, stanowiących załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 w zakresie, w jakim określają wysokość stawek mandatów, są zgodne z art. 95 § 6 i art. 96 § 1 i § 1a pkt 2 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

5. Przepisy tabel A, B i C, stanowiących załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 oraz całe rozporządzenie są zgodne z art. 42 ust. 1 Konstytucji.

6. Lp. 195 i lp. 196 tabeli B, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 są zgodne z art. 95 § 6 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji.

7. Lp. 190 tabeli B, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 w zakresie, w jakim dotyczy ochrony urządzeń kontrolnych, jest niezgodna z art. 85 § 1 ustawy – Kodeks wykroczeń, art. 95 § 6 ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji.

8. Lp. 241 i lp. 242 tabeli B, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 są niezgodne z art. 86 § 1 i 2 ustawy – Kodeks wykroczeń, art. 95 § 6 ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji.

9. Lp. 1-10 tabeli C, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 są niezgodne z art. 92 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym oraz załącznikiem nr 1 do tej ustawy, a także z art. 95 § 6 ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji.

10. Lp. 47 tabeli C, stanowiącej załącznik do rozporządzenia powołanego w punkcie 1 jest niezgodna z art. 24 ust. 4 pkt 7 ustawy o systemie tachografów cyfrowych, art. 95 § 6 ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji.

II

Przepisy wymienione w części I w punktach 7, 8, 9 i 10, w zakresach tam wskazanych, tracą moc obowiązującą z upływem 6 (sześciu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.

Ponadto postanawia:

na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070, z 2005 r. Nr 169, poz. 1417, z 2009 r. Nr 56, poz. 459 i Nr 178, poz. 1375, z 2010 r. Nr 182, poz. 1228 i Nr 197, poz. 1307 oraz z 2011 r. Nr 112, poz. 654) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

Mirosław Granat

Leon Kieres

Teresa Liszcz

Komentuj
Czy pierwszeństwo pieszych powinno być dla kierowcy oczywiste?
25 września 2014 | 0

5bb02d7f259fdfaafd5049a12afb149bc94db089

(503-22)

Po ogłoszonej w dniu 10 września br. przerwy obradowała podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Przedmiot obrad - rozpatrzenie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 1859).

09fcdccfacadfb13d04dcf2ba00e38d0af6349d4

(503-24 fot. jola michasiewicz)

Art. 1 projektu zmian dot.: poprawy bezpieczeństwa pieszych: Przewodniczący, poseł Józef Lassota, poinformował o pracach zespołu roboczego i jego propozycji. Nowe brzmienie projektu w art. 13 ust. 1: “Pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych lub wchodzący na nie, ma pierwszeństwo przed pojazdem. Ust. 1a. Pieszy przed wejściem na przejście dla pieszych uwzględnia odległość od zbliżającego się pojazdu i warunki drogowe. Zabronione jest wchodzenie bez obserwacji jezdni oraz dobieganie, a nawet przyspieszanie przed wejściem na przejście dla pieszych. Art. 26 ust. 1. Kierujący pojazdem zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych lub na nie wchodzi. Kierujący pojazdem, z wyjątkiem kierującego tramwajem, jest obowiązany zatrzymać pojazd przed przejściem dla pieszych, o ile jest to konieczne, dla umożliwienia oczekującemu pieszemu wejście na to przejście.

W dyskusji wskazano potrzebę usystematyzowania praw i obowiązków; wskazano na potrzebę powiedzenia o prędkości pojazdu; na kwestię względności kwestii odległości. Zwrócono uwagę generalną, aby nie zatracać w dyskusji idei głównej projektu noweli, a tu ochrony pieszego i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Natomiast polemicznie powiedziane zostało, iż trzeba uwzględniać ideę konwencji wiedeńskiej, jak i przepisów innych krajów np. Francji. Zaletą przepisów wielu krajów np. Szwecji. Norwegii czy Holandii, jest pełna jednoznaczność odpowiedzialności kierowcy, czego - zdaniem jednego z dyskutantów - brakuje w dyskutowanym projekcie. Dziecko nie ma możliwości dokonywania takiej oceny na drodze jak kierowca - mówił dalej. Pierwszeństwo dla pieszych powinno dla kierowcy być oczywiste - podsumował swoją wypowiedź. Ta ostatnia spotkała się z krytyką z punktu widzenia “polskich realiów”. Posłanka Beata Bublewicz przypomniała ideę z której wynika projekt zmian. Wskazała, iż przepis staje się coraz bardziej skomplikowany i mniej czytelny. A my jesteśmy tu po to, aby wypracowywać dobre rozwiązania, takie które służą wszystkim - apelowała. Słabszych trzeba chronić i taki był cel zapisu. Chcemy zmian racjonalnych - podkreślał inny poseł. Dyskusja była pełna emocji.

8dfc1ad26429ba96158545b93888b3261b8be543

(503-23 fot. jola michasiewicz)

Przechodząc do art. 2 noweli - dot. pierwszej pomocy - padł wniosek o wykreślenie zapisu całego artykułu z projektu ustawy. Posłanka Bublewicz przypomniała, iż tu już wypracowano zmianę i uzgodniono następujące brzmienie zapisu: Art. 2. Odbyła szkolenie przeprowadzone przez lekarza lub ratownika medycznego w zakresie udzielania pomocy przedmedycznej przeprowadzone przy użyciu manekina typu fantom i przedłożyła zaświadczenie potwierdzające odbycie tego szkolenia. Zwrócono uwagę na koszty szkolenia przy użyciu fantomów, na potrzebę jednoczesnego określenia odpowiedzialnych za przeprowadzenie szkoleń; za wskazanie nadzoru nad szkoleniami; za brak spójności z wprowadzanym nowym systemem teleinformatycznym itd. Inicjatorka zmiany w ustawie apelowała o zastanowienie nad celem zapisu, przywołała badania z których wynika, iż 70% aktywnych kierowców nie potrafi udzielić pierwszej pomocy i jej nie udzieli. W trakcie głosowania o wykreślenie całego artykułu 2, został on usunięty.

W konsekwencji nieprzyjęcia art. 2 zmieniona zostanie nazwa projektu ustawy.

Art. 3 - kompetencje Krajowej Rady BRD. Mecenas Maciej Wroński zwrócił uwagę, iż przeprowadzanie kampanii nie leży w kompetencjach KR BRD. Stanowisko rządu wskazywało, iż kampanię edukacyjno-informacyjną powinna przeprowadzić Policja przy wsparciu Rady i resortu. Artykuł został wykreślony w całości.

Art. 4 - vacatio legis. Pytanie czy te 12 miesięcy jest wystarczającym czasem - pytał przewodniczący podkomisji, poseł Józef Lassota. Zmiany tu nie dokonano.

Posłowie przyjęli projekt ustawę w całości i na sprawozdawcę wskazano posła Lassotę. I tak piąte posiedzenie podkomisji zostało zakończone. (jm)

Komentuj
Rozporządzenia wykonawcze w terminie 18 miesięcy. Teraz projekt w sprawie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami
19 września 2014 | 0

66d4cc184c8aa206241062532540917109fe2542

31d4168ff21880abc42e017f55dc2407a24283a3

(503-18-19)

Sekretarz Stanu Zbigniew Rynasiewicz, w imieniu ministra Infrastruktury i Rozwoju przesłał do konsultacji projekt rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Termin składania uwag wyznaczony został na 7 października 2014 r.

Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu rozporządzenie przepis przejściowy zawarty w art. 14 ustawy o kierujących pojazdami znowelizowanej 26 czerwca br. wskazuje jednoznacznie, że ze względu na zakres zmian merytorycznych istnieje konieczność wydania nowych aktów wykonawczych w terminie 18 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Wśród zmian m.inn. przepisy dotyczące wydawania uprawnień do kierowania pojazdami w tym w szczególności wskazanie, że uprawnienia wydawane są w drodze decyzji administracyjnej. I dalej: Dotychczas występowała niejednolita interpretacja przedmiotowych przepisów powodując, że część organów wydających uprawnienia do kierowania pojazdami traktowała wydawanie uprawnień do kierowania pojazdami jako czynność materialno-techniczną wydając decyzję administracyjną wyłącznie w przypadku odmowy wydania prawa jazdy, a część organów wydawała decyzję w obydwu przypadkach. Taki tryb postępowania powodował nierówność podmiotów nie zapewniając części osób prawa do odwołania. Dlatego też ustawodawca zdecydował się na jednoznaczne ujednolicenie przedmiotowego rozwiązania. W związku z powyższym w przepisach dotychczasowego rozporządzenia proponuje się dodać wzór decyzji administracyjnej, co uczyniono we wzorze wniosku o wydanie prawa jazdy. Wprowadzono także § 20 jednoznaczne wskazanie, że w przypadku pozytywnej decyzji o przyznaniu uprawnień doręcza się ją zainteresowanemu w postaci druku prawa jazdy. Rozwiązanie takie jest prostsze ze względów organizacyjnych, i pozwala także zadośćuczynić obowiązkowi wynikającemu z kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ dokument prawa jazdy zgodnie z przepisami jest dokumentem stwierdzającym uprawnienia do kierowania pojazdami. Zmianie uległy także przepisy dotyczące wydawania wtórnika prawa jazdy. W projekcie rozporządzenia zaproponowano także odejście od zasady wpisywania w dokumencie prawa jazdy wyłącznie tzw. wynikowych kategorii praw jazdy, na rzecz wpisywania wszystkich uprawnień do kierowania pojazdami jakie dotyczą posiadacza prawa jazdy. Dla przykładu posiadacz uprawnień w kat. B będzie automatycznie uzyskiwał w dokumencie prawa jazdy wpis potwierdzający posiadanie prawa jazdy kat. AM i B1. Określono także procedurę wpisywania dat uzyskania poszczególnych podkategorii prawa jazdy. Wprowadzono także regulacje pozwalające na uzyskanie prawa jazdy kat. AM przez osoby, które posiadały kartę motorowerową. Zaproponowano wprowadzenie nowego druku wniosku o wydanie prawa jazdy (fot. powyżej) zawierającego decyzję o wydawaniu uprawnień do kierowania pojazdami. Nadto uszczegółowiono tryb dokonywania przywrócenia uprawnień do kierowania pojazdami poprzez wskazanie, że obowiązkowe badania lekarskie lub psychologiczne mają być wykonywane dopiero przed zwrotem utraconych uprawnień. Wprowadzono także tryb postępowania w przypadku wymiany nieważnego prawa jazdy wydanego przez UE na prawo jazdy polskie.

Projekt jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.

Z dniem wejścia w życie projektowanego rozporządzenia straci moc rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2012 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (2012.1005 oraz 2013.320). (jm)

Komentuj
Jakby niekompletna odpowiedź na pytania posła Lassoty
9 września 2014 | 2

3f023ea65b5e29d9a312102e74da3ff569942420

fd0698637e0b163535bda55490c136cb50b337ad

4854f6d25572dfcb2a31ea7e2d82efbbc18be931

(503-1-3)

Jeszcze 24 lipca br., czyli w dniu ogłoszenia w dzienniku ustaw noweli ustawy o kierujących pojazdami, Józef Lassota - jako pierwszy złożył interpelację w związku z konkretnymi zapisami tego aktu. Bardzo krytycznie przyjętymi przez środowisko szkoleniowców. Poseł zadał sześć pytań, poniżej powtarzamy je w dosłownym zapisie:

1.Kto może udzielać lekcji jazdy na motocyklu o pojemności 125 cm3, osobie posiadającej prawo jazdy kategorii B nieumiejącej jeździć na takim pojeździe? Czy ma to być instruktor nauki jazdy czy techniki jazdy?

2.Jakiej kategorii uprawnienia ma posiadać instruktor: A czy B?

3.Jak prowadzić sprawy biurowe względem takich osób, aby nie było podstaw do odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela, jeśli na szkoleniu dojdzie do wypadku?

4.Czy podmiot zatrudniający instruktora ma być ośrodkiem szkolenia kierowców, czy ośrodkiem doskonalenia techniki jazdy?

5.Jak oznaczyć pojazd i kursanta podczas szkolenia w ruchu drogowym z “elką” czy bez niej?

6.Czy udzielanie lekcji jazdy na motocyklu klasy 125 cm3, osobie nieumiejącej jeździć, legitymującej się prawem jazdy kategorii B, jest nauką jazdy czy doskonaleniem techniki jazdy?

Resort odpowiedzi udzielił jeszcze w sierpniu, niestety do dnia dzisiejszego nie znajdziemy jej na łamach stron internetowych naszego parlamentu. My dzięki życzliwości posła Lassoty i jego zainteresowaniu problematyką poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego - za którą po raz kolejny dziękujemy - tekst otrzymaliśmy i publikujemy powyżej. Niestety odpowiedź wydaje się - delikatnie mówiąc - nieścisła. Dlaczego? Np. ani system PWPW, który wymaga profilu kandydata na kierowcę, ani książka ewidencji osób szkolonych, nie jest dostosowana do nowych wpisów. Natomiast ośrodki szkolenia jeżdżą z ,,elką", ODTJ bez niej, jedni muszą ewidencjonować takie szkolenie inni nie. Powstaje też pytanie od kiedy ODTJ ma prawo szkolić w ruchu miejskim? instruktor kat. B posiadający min kat. .A1?

Komentuj
Za brak odblasku już będą mandaty
30 września 2014 | 1

fc652fa0669b8f3a8759acbd5d357ea78c100959

Fragment spotu przygotowanego przez Komendę Miejską Policji w Suwałkach, Komendę Wojewódzką Policji w Białymstoku oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Suwałkach ( http://www.suwalki.policja.gov.pl/?idart=873 ) (503-39)

21a464bd0a4fb9af376d9454d88dd4168eef2c06

(503-40 KGP)

W dniu 31 sierpnia br. w życie wszedł przepis zobowiązujący każdą osobę poruszającą się po zmierzchu drogą poza terenem zabudowanym do posiadania elementów odblaskowych. Przypominamy, że do 31. sierpnia przepis ten nakazywał używanie elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym dzieciom do 15 roku życia. We wprowadzonej zmianie ustawodawca nakłada obowiązek noszenia odblasków (w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu drogowego) wszystkim pieszym, poruszającym się poza terenem zabudowanym. Cel - to zmniejszenie liczba wypadków drogowych z udziałem pieszych. Nieoznakowana osoba, w ciemnościach, jest widoczna dopiero z odległości 20-30 metrów, co w praktyce uniemożliwia jej ominięcie. Element odblaskowy sprawia, że piechura widać już ze 150 metrów.O pierwszych efektach mówi Joanna Biel-Radwańska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie: obserwujemy znaczny wzrost liczby pieszych posiadających elementy odblaskowe - dowiadujemy się. Najlepsi okazali się tu biegacze. Ci korzystają z ubiorów i obuwia wyposażonego w elementy odblaskowe. Policjanci także przestrzegają: jednym z najczęstszych błędów jest przekonanie, że świetną widoczność zapewniają plecaki z odblaskowymi wszywkami. Niestety często umieszczone są one tylko z tyłu plecaka, więc dla części kierowców i tak pozostajemy niewidoczni - mówi Biel-Radwańska. Dotychczas kontrolujący na drogach ograniczali się do pouczeń i zachęty zakupu odpowiednich elementów odblaskowych, a tu przede wszystkim zakupu żółtej kamizelki odblaskowej; czy odblaskowej opaski na rękę. Od października nasi policjanci za nieposiadanie odblasków będą już karać mandatami - ostrzega Eliza Sawko z policji w Suwałkach. - Ostateczna decyzja o ukaraniu mandatem należy do policjanta, ale kończy się okres pobłażliwości dla osób beztrosko chodzących poboczami, wśród których nie brakuje nietrzeźwych - potwierdza Roman Wieczorek, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Zakopanem.

 

Za brak odblasków grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł.

Jeśli nie zgodzimy się na jego przyjęcie, sprawa trafi do sądu.

 

Komentuj
Straż gminna (miejska) ma prawo wymagać wskazania kierującego
30 września 2014 | 0

09ece73dadc7afdbf72a214007c0af399611ff5f

c227fa0793c9232f36a15718d02d62df37531a03

(503-37-38)

Sąd Najwyższy przyjął uchwałę, która kończy spór prawny, który toczyły pomiędzy sobą sądy. Prokurator generalny, twierdził, że nie można karać za taką odmowę, sądy wydawały różne wyroki. Siedmioosobowy skład Sądu Najwyższego orzekł, że straż miejska może występować o ukaranie właściciela samochodu, który odmówi wskazania, kto siedział za kierownicą. Uchwała sądu ma charakter wiążący cały Sąd Najwyższy, bo ma charakter zasady prawnej. Powinny ją też stosować jako utartą linię orzeczniczą sądy niższych instancji. Do wczorajszej uchwały doprowadziła sprawa Marty R. W 2011 r. fotoradar o czwartej nad ranem zarejestrował jej samochód podczas popełniania wykroczenia drogowego. Straż miejska wezwała ją do ujawnienia, kto jechał autem, ale odmówiła. Straż wystąpiła więc do sądu o jej ukaranie za popełnienie wykroczenia, bo jest nim odmowa wskazania kierującego (artykuł 96 paragraf 3 kodeksu wykroczeń). Sąd w Białogardzie uznał ją za winną i skazał na 150 zł grzywny. Wyrok utrzymał Sąd Okręgowy w Koszalinie. Ale kasację za właścicielkę pojazdu wniósł do Sądu Najwyższego Rzecznik Praw Obywatelskich. Przekonywał, że znowelizowane w 2010 r. prawo drogowe nie daje straży miejskiej lub gminnej prawa do występowania w roli oskarżyciela publicznego przed sądem. Czyli nie może kierować wniosków o ukaranie. Sąd Najwyższy nie rozpoznał jednak sprawy, tylko skierował tzw. zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia przez skład siedmiu sędziów SN. Dlaczego? Sądy w całej Polsce miały do tej pory problem z interpretacją zmienionych przepisów. Raz orzekały na korzyść kierowcy, raz na korzyść straży. Różne wyroki wydawał sam SN w zwykłych trzyosobowych składach. Dlatego SN musiał wczoraj dać wiążącą wykładnię przepisów. Gdyby SN uznał, że straż miejska nie ma takich uprawnień, nieczytelne zdjęcia z fotoradarów musiałyby być przekazywane policji. Tak więc uchwała Sądu Najwyższego nie pozostawia wątpliwości. Mają prawo kierować do sądu wnioski o ukaranie grzywną właściciela auta, który odmówił wskazania osoby siedzącej za kierownicą jego samochodu w momencie pstryknięcia zdjęcia przez fotoradar. Nie musi ich wyręczać w tym policja.

Komentuj
Wniosek o zmianę zapisów dotyczących sygnalizatorów S-2
27 września 2014 | 5

Tadeusz Szewczyk, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców przesłał do redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS wniosek organizacji o zmianę zapisów dotyczących sygnalizatorów S-2. Poniżej publikujemy pełen jego tekst zachęcając Państwa do lektury, liczymy także na opinie.

6d261c564859c0c615d8009e992a79700e5b7940

(503-28)

Komentuj
Gminne przewozy pasażerskie czy komunikacja miejska
26 września 2014 | 0

Grupa posłów wniosła projekt ustawy, której jeszcze nie został nadany numer druku. Projekt dotyczy zmiany ustawy o publicznym transporcie zbiorowym - utworzenia nowej formuły współpracy między jednostkami samorządu terytorialnego w zakresie organizacji i zarządzania publicznym transportem zbiorowym. Ustawodawca m.inn. zaproponuje następujące definicje: gminne przewozy pasażerskie - przewóz osób w ramach publicznego transportu zbiorowego wykonywany w granicach administracyjnych jednej gminy lub gmin sąsiadujących, które zawarły stosowne porozumienie między gminami lub które utworzyły związek międzygminny; inne niż przewozy powiatowe, wojewódzkie i międzywojewódzkie oraz drugą z nich komunikacja miejska - gminne przewozy pasażerskie wykonywane w granicach administracyjnych miasta albo: a) miasta i gminy, b) miast, albo c) miast i gmin sąsiadujących - jeżeli zostało zawarte porozumienie między gminami lub został utworzony związek międzygminny w celu wspólnej realizacji publicznego transportu zbiorowego. Tekst skierowano do oceny zgodności z prawem UE.

Komentuj
Odpowiedzialność współkierujących: kandydata na kierowcę i egzaminatora
25 września 2014 | 1

2d98d86ab1177efdcf5cff3481ac2348117dca61

(504-43)

W Krakowie doszło do kolizji z udziałem pojazdu egzaminacyjnego. Do zdarzenia doszło w czasie jazdy egzaminacyjnej. “Elka” nie ustąpiła pierwszeństwa i doszło do zderzenia z jadącym prawidłowo samochodem osobowym. Pojazd dachował, lekko ranna została kobieta i dwuletnie dziecko. Kandydat na kierowcę otrzymał 500-złotowy mandat. “A w opinii Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego egzaminator może być niewinny” - komentuje portal TVN 24 Kraków. Wyjaśnianie okoliczności trwa. Jak na razie winą za wypadek obarczono tylko prowadzącego "elkę" mężczyznę. Policjanci mówią: “ Sprawdzamy, czy winę ponosi także egzaminator”. Portal przywołuje wypowiedź dyrektora MORD-u, który “nie jest przekonany o winie egzaminatora. - W czasie egzaminu osoba zdająca egzamin jest współkierującym - mówi Marek Dworak. - Egzaminator jest drugim współkierującym - dodaje. Według dyrektora ostatecznie egzaminator wcisnął pedał hamulca. - Egzaminator nie może reagować zbyt szybko, bo potem mamy zastrzeżenia od kursantów, że był jeszcze czas na ich reakcję - tłumaczy Dworak”. W ośrodku egzaminowania trwa postępowanie wyjaśniające. Internauci pytają o nagranie egzaminu; o sprawność dodatkowego pedału hamulca; o zachowanie egzaminatora i o współodpowiedzialność tego ostatniego.

Komentuj
Zatrzymany właściciel szkoły nauki jazdy
25 września 2014 | 0

Kolejne zatrzymanie w aferze korupcyjnej dotyczącej lewych praw jazdy. 63-letni właściciel szkoły nauki jazdy usłyszał zarzuty. W śledztwie dotyczącym korupcji przy egzaminach na prawo jazdy toczącym się pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie postawiono już zarzuty 150 osobom. Wśród nich są zarówno właściciele szkół jazdy, instruktorzy, lekarze, egzaminatorzy ale także sami kursanci.

Mechanizm działania sprawców polegał na wyszukiwaniu osób - kursantów, którzy chcieli uzyskać prawo jazdy bez uczęszczania na kurs i bez przystępowania do egzaminów. Czasami do właściciela szkoły zgłaszali się sami zainteresowani, którzy chcieli uzyskać prawo jazdy nie przemęczając się zbytnio nauką teorii czy odbywaniem czasochłonnych jazd. Nierzadko takie “ułatwienie” proponował sam właściciel. Policjanci dotarli do przypadków, kiedy kursant przebywał za granicą a według dokumentów właśnie w tym czasie odbywał kurs. Koszt takiego podrobionego zaświadczenia wahał się od 1 tys. do 3 tys. złotych.

25.09. br. podczas kolejnej realizacji policjanci z wydziału dw. z korupcją z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 63-letniego mężczyznę, właściciela szkoły nauki jazdy w Wadowicach i równocześnie instruktora. Zatrzymany usłyszał zarzuty powoływania się na wpływy (art. 230 par. 1) , poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści materialnej (art. 271 par. 3) oraz pomocnictwa przy przekupstwie (art. 229 par. 3). Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Podejrzany ma zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny.

Sprawa ma charakter rozwojowy i przewidywane są dalsze zatrzymania.

Komentuj
Wymiana kart parkingowych do 30 czerwca 2015?
25 września 2014 | 0

Wniesiono komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawo o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Nowela dotyczy wydłużenia do dnia 30 czerwca 2015 r. okresu ważności kart parkingowych wydanych na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 lipca 2014 r. W uzasadnieniu czytamy ustawa z dnia 23 października 2013 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw ograniczając znacznie krąg osób uprawnionych do karty parkingowej, wprowadziła nową podstawę materialnoprawną do ich uzyskania przez osoby niepełnosprawne. Wymóg legitymowania się orzeczeniem zawierającym wskazanie w brzmieniu wprowadzonym ww. ustawą przez osoby o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz część osób o znacznym stopniu niepełnosprawności powoduje konieczność ponownego rozpatrzenia wielu wniosków o wydanie nowego orzeczenia, składanych przez osoby ubiegające się o karty parkingowe, a legitymujące się ważnym orzeczeniem o niepełnosprawności. Ilość składanych wniosków przekracza możliwości ich szybkiego rozpatrzenia przez powiatowe zespoły orzekające - a wnioski te muszą zostać rozpatrzone również w sytuacji, gdy mając na względzie obiektywne przesłanki osoba składająca wniosek nie spełnia warunku określonego w ustawie. Uprawdopodabnia to sytuację, w której wiele wniosków o wydanie nowego orzeczenia nie zostanie rozpatrzonych do dnia 30 listopada br., w szczególności uwzględniwszy dwuinstancyjność postępowania orzeczniczego. W praktyce krótki okres wymiany kart parkingowych, trwający od dnia 1 lipca br. do dnia 30 listopada br., nie gwarantuje wszystkim zainteresowanym osobom niepełnosprawnym uzyskanie dokumentu uprawniającego do wydania karty parkingowej. Celem ustawy jest - jak to określa projektodawca - zapewnienie tym osobom niepełnosprawnym, które spełniają kryteria określone w ustawie z dnia 23 października 2013 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw nieprzerwanego prawa do korzystania z kart parkingowych. Proponowana zmiana polega na wydłużeniu do dnia 30 czerwca 2015 r. okresu ważności kart parkingowych wydanych na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 lipca 2014 r.

Komentuj
Zmiany w resorcie transportu
22 września 2014 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 września 2014 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Infrastruktury i Rozwoju.

Komentuj
Nominacja Marii Wasiak
22 września 2014 | 0

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju: Maria Wasiak na czele Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju

Maria Wasiak (fot.) została nowym ministrem infrastruktury i rozwoju. Nominację otrzymała 22 września 2014 roku z rąk prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Zastąpiła Elżbietę Bieńkowską, która została desygnowana do objęcia funkcji unijnego komisarza ds. rynku wewnętrznego i usług, przemysłu, przedsiębiorczości oraz MŚP.

Minister Maria Wasiak od 2000 r. związana była z Grupą PKP, najpierw jako szefowa spółki PKP Przewozy Regionalne, a następnie dyrektor biura prywatyzacji. W latach 2010-2012 była prezesem, a później członkiem zarządu PKP S.A. W Polskich Kolejach Państwowych koordynowała procesy prywatyzacyjne. Była również zaangażowana w restrukturyzację Grupy PKP. Zainicjowała proklienckie zmiany na kolei. Karierę zawodową rozpoczynała od orzekania jako asesor sądowy, później została radcą prawnym. Była wicewojewodą radomskim i dyrektorem gabinetu politycznego ministra transportu i gospodarki morskiej Tadeusza Syryjczyka. Maria Wasiak jest wiceprzewodniczącą Wspólnoty Kolei Europejskich oraz Zarządców Infrastruktury Kolejowej w Brukseli, członkinią Rady Wykonawczej Międzynarodowego Związku Kolei w Paryżu oraz członkinią konferencji dyrektorów generalnych kolei Organizacji Współpracy Kolei w Warszawie. Ukończyła Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wielkopolską Szkołę Biznesu przy Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Jest radcą prawnym, specjalizującym się w prawie gospodarczym.

Komentuj
Maria Wasiak ministrem transportu. „Będziemy jeździć szybciej, wygodniej, będziemy jeździć po dobrych drogach”
19 września 2014 | 0

3ccb9fe3214bb5b7c5d225b77279f0436925b51e

(503-21 fot. Kancelaria RM)

Prezentując osobę Marii Wasiak, nowej minister resortu Infrastruktury i Rozwoju, Ewa Kopacz podkreśliła, że "będziemy jeździć szybciej, wygodniej, będziemy jeździć po dobrych drogach". - To wy jesteście świadkami, że ta drobna, ale jakże energiczna kobieta to zagwarantuje - zapewniała desygnowana na stanowisko premiera Ewa Kopacz.

Komentuj
7 lat minister i wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej - podsumowanie
19 września 2014 | 0

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju: Obejmując w 2007 r. resort rozwoju regionalnego minister Elżbieta Bieńkowska zapowiadała, że mottem ministerstwa będzie “faster, fewer, better” - szybsze wdrażanie funduszy unijnych, mniej procedur i efektywne inwestowanie. 7 lat jej rządów jako Ministra Rozwoju Regionalnego oraz Ministra Infrastruktury i Rozwoju to m.in. pełne wykorzystanie środków UE na lata 2004-2006, efektywne zainwestowanie puli na lata 2007-2013, przygotowanie nowej perspektywy oraz kontynuacja i rozpoczęcie ważnych inwestycji infrastrukturalnych.

Zaawansowany stan przygotowań do nowego rozdania unijnych funduszy. Polska jako pierwsza przesłała do Komisji Europejskiej (KE) Umowę Partnerstwa (UP - dokument pokazujący jak będziemy inwestować fundusze unijne) i jako trzecia wynegocjowała jej treść. 13 września weszła w życie tzw. ustawa wdrożeniowa, która pozwala realizować to, co zapisano w UP. Negocjacje programów operacyjnych są zaawansowane. W najbliższych tygodniach Rada Ministrów ma przyjąć kontrakty terytorialne (zawierają uzgodnione przez rząd i województwa najważniejsze cele i inwestycje). Później nastąpi ich podpisanie przez rząd i samorządy województw. Stan przygotowań do nowej perspektywy pozytywnie oceniła Najwyższa Izba Kontroli.

Liczy się dobra inwestycja - efektywny podział pieniędzy na lata 2007-2013. Choć pieniądze te można inwestować do końca 2015 r., wszystkie środki zostały już zakontraktowane, a beneficjenci wystąpili o refundację 209 mld zł, czyli 3 dostępnej dla Polski puli. Fundusze przyniosły wymierne efekty - m.in. powstanie ponad 11 tys. km dróg (w tym 1,4 tys. dróg ekspresowych i autostrad), prawie 23,5 tys. km sieci kanalizacyjnej, modernizację i utworzenie blisko 1,8 tys. laboratoriów badawczych oraz założenie własnej firmy przez ponad 200 tys. osób. Najwięcej środków przeznaczono na transport. Największą część alokacji wykorzystały firmy (33 proc.) i samorządy (30 proc.). Polska uniknęła recesji, nawet w najbardziej kryzysowych latach, gdy wszyscy pozostali członkowie UE odnotowali spadek PKB.

Trudne początki - zamknięcie perspektywy 2004-2006 i uruchomienie funduszy 2007-2013. Pierwsze zadania Elżbiety Bieńkowskiej, po objęciu funkcji ministra jesienią 2007 r. to zamknięcie perspektywy 2004-2006 oraz uruchomienie funduszy na lata 2007-2013, których start był wówczas nieprzygotowany. Wszystkie środki ze starego rozdania zostały wykorzystane. W ciągu kilku miesięcy udało się zatwierdzić wszystkie programy operacyjne na lata 2007-2013, zbudować system instytucji, które te pieniądze inwestowały, zrobić przegląd projektów kluczowych i wskazać te, które były niewłaściwie przygotowane, a przez to bez szans na realizację, uporządkować otoczenie prawne i wydać wytyczne umożliwiające przygotowanie inwestycji zgodnie z prawem unijnym (polskie prawo środowiskowe było wtedy niedostosowane do unijnego), uprościć procedury i zapewnić beneficjentom szerszy dostęp do zaliczek.

Rozwój według planu. Do 2009 r. istniało kilkadziesiąt rożnych strategii rozwoju kraju, które nie współgrały ze sobą, bądź były nieaktualne. Powstał czytelny system oparty na strategiach długo- (do 2030 r.) i średniookresowej (do 2020 r.) oraz zgodnych z nimi 9. strategiami sektorowymi. Byłe MRR przygotowało strategię średniookresową, Krajową Strategię Rozwoju Regionalnego (jedna ze strategii sektorowych) oraz nadającą temu systemowi wymiar przestrzenny - Koncepcję Przestrzennego Zagospodarowania Kraju.

Drogowe przyspieszenie. MIiR przyjęło zmiany do Programu Budowy Dróg Krajowych, które umożliwiają rozpoczęcie budowy kolejnych 700 km dróg. Powstaną autostrady, drogi ekspresowe i obwodnice miast za ponad 31 mld zł. Na liście inwestycji na nową perspektywę finansową UE znajduje się już 1560 km dróg za ponad 72 mld zł. Od utworzenia MIiR oddano do ruchu 100 km autostrad i 112 km dróg ekspresowych, w tym kluczowych odcinków A1 łączących stolicę z Trójmiastem. Zdecydowano też o odstąpieniu od rozbudowy manualnego, opartego o bramki, systemu poboru opłat i rozpoczęto prace nad systemem, który będzie bardziej przyjazny dla kierowców.

Inwestycje na kolei. Wprowadzono nowoczesne metody zarządzania projektami i wzmocniono nadzór nad inwestycjami. Dzięki temu realizacja kontraktów przebiega sprawniej, co przekłada się na rekordową wysokość środków wydatkowanych na inwestycje kolejowe - 5,3 mld zł w 2013 r. i ok. 7 mld zł w planie na 2014 r. Zgodnie z zapisami UP, na kolej z nowej puli funduszy unijnych ma trafić ok. 42 mld zł (80 proc. wzrost w stosunku do perspektywy 2007-2013).

Uzdrowienie sytuacji w Portach Lotniczych. 12 września 2014 r. podpisano nowy układ zbiorowy w Przedsiębiorstwie Porty Lotnicze (PPL). Dokument uprościł procedury i organizację pracy w firmie oraz dał pracownikom przejrzyste zasady pracy i wynagradzania. W MIiR przygotowany został też projekt ustawy o komercjalizacji PPL.

Polityka miejska i rewitalizacja. MIiR opracowuje, w porozumieniu z samorządami, organizacjami pozarządowymi i ekspertami, Krajową Politykę Miejską (rządowa wizja rozwoju miast) oraz Narodowy Plan Rewitalizacji (odpowiedź na problemy obszarów zdegradowanych). Projekt KPM niebawem trafi do formalnych konsultacji i uzgodnień, które poprzedzają przyjęcie dokumentu przez Radę Ministrów. W przypadku NPR gotowe są już założenia planu. Będzie on uwzględniał też środki unijne – w latach 2014-2020 na działania rewitalizacyjne trafi ok. 25 mld zł.

“Mieszkanie dla Młodych”. W styczniu 2014 r. ruszył program “Mieszkanie dla młodych”, który pomaga rodzinom w zakupie pierwszego mieszkania. Zawiera preferencje dla osób i rodzin wychowujących dzieci, zwłaszcza rodzin wielodzietnych. Po pierwszym półroczu działania MdM, MIiR przedstawiło projekt ulepszenia programu przewidujący możliwość dofinansowania w związku z zakupem od spółdzielni mieszkaniowej na podstawie umowy o budowę lokalu, większe wsparcie dla gospodarstw domowych z większą liczbą dzieci, poszerzenie kręgu tzw. dodatkowych kredytobiorców. 18 sierpnia 2014 r. projekt trafił do konsultacji publicznych. Do 10 września br. złożono 10 553 wniosków o dofinansowanie wkładu własnego na kwotę ponad 239 mln zł. Łączna kwota udzielonych kredytów to ponad 1,62 mld zł. Wartość inwestycji, na które zawarto umowy kredytowe to 2,056 mld zł.

Lepsze prawo budowlane. Parlament pracuje obecnie nad przygotowanym przez MIiR projektem nowelizacji ustawy - Prawo budowlane, który upraszcza i skraca inwestycje realizowane w oparciu o te przepisy. Projekt znosi m.in. wymóg uzyskiwania pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych. Równolegle trwają prace nad nowym Kodeksem urbanistyczno-budowlanym. 30 maja 2014 r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Budowlanego przedstawiła jego wstępny projekt.

Efektywność energetyczna w budownictwie. W sierpniu Sejm uchwalił przygotowaną przez MIiR ustawę o charakterystyce energetycznej budynków, która ulepsza system oceny energetycznej budynków i zapewnia mechanizm kontroli świadectw charakterystyki energetycznej.

Połączenie niepołączalnego. Dużym wyzwaniem było połączenie dwóch ministerstw w jeden organizm. Dzięki zmianom kadrowym i organizacyjnym MIiR jest teraz sprawnie działającym resortem.

Komentuj
Aktualizacja ePD - nowe projekty aktów i zmiany istniejących
19 września 2014 | 0

Redakcja elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. elektroniczne PRAWO DROGOWE (ePD) przygotowała kolejną jego aktualizację, określoną granicą stanu prawnego na dzień 21 września 2014 r.:

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prawnego na 21.9.2014 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

rozporządzenia

w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów

Projekt

rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Ustawa

o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw

Obwieszczenie

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o pracownikach samorządowych

Rozporządzenie

w sprawie danych i informacji, które przewoźnik drogowy jest obowiązany przekazywać do organu w związku z prowadzoną działalnością w zakresie przewozu drogowego

Obwieszczenie

w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych w 2015 r.

Rozporządzenie

w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do diagnostów

Decyzja KGP

zmieniająca decyzję w sprawie programu kursu specjalistycznego w zakresie ruchu drogowego - część ogólna

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednoliconew zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

o swobodzie działalności gospodarczej

Ustawa

o wymianie informacji z organami ścigania państw członkowskich Unii Europejskiej

Ustawa

o pracownikach samorządowych

Rozporządzenie

w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do diagnostów

Ustawa

o postępowaniu egzekucyjnym w administracji

Rozporządzenie

w sprawie danych i informacji, które przewoźnik drogowy jest obowiązany przekazywać do organu w związku z prowadzoną działalnością w zakresie przewozu drogowego

Decyzja KGP

w sprawie programu kursu specjalistycznego w zakresie ruchu drogowego - część ogólna

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

Komentuj
Zmiany w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu
19 września 2014 | 0

Opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach. Projekt przygotowano - jak to czytamy w uzasadnieniu - w związku z potrzebą:

1.dostosowania do ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (2014.312);

2.uwzględnia uchwały nr 116/2014 Rady Ministrów z dnia 16 czerwca 2014 r. w sprawie związania Rzeczypospolitej Polskiej Porozumieniem wykonawczym między Rządem RP a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o statucie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki na terytorium RP w sprawie rejestracji i badań technicznych pojazdów prywatnych, przez jego podpisanie,

3.wprowadzenia przepisu umożliwiającego sprawdzanie przez organ rejestrujący potwierdzenia zapłaty akcyzy i poświadczenia zgłoszenia celnego przed rejestracją pojazdu, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego – stosownie do inicjatywy Ministerstwa Finansów i prowadzonych uzgodnień roboczych z MF na przełomie 2013/2014 r.,

4.wnioskami kierowanymi do MIiR o uzupełnienie niektórych przepisów.

Komentuj
Elektroniczny, przejrzysty, sprawiedliwy - system poboru opłat na autostradach
19 września 2014 | 1

a7d997957225a87dd2721127d832f634cbc0255c 91f63d6acb1d4980074ba14aacd92b172d2cb157

(503-15-16 fot. miir)

Elektroniczny system poboru opłat za autostrady z urządzeniem pokładowym (tzw. OBU) proponuje wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Jest to konsekwencją podjętej w kwietniu kierunkowej decyzji o rozpoczęciu prac nad zastąpieniem manualnego systemu poboru opłat. Nowy system ma umożliwić pobór opłat w sposób bezbramkowy, czyli bez istnienia barier w postaci miejsc poboru opłat powodujących ograniczenia w ruchu. W przypadku spiętrzeń ruchu np. w okresie wakacyjnym ma zaś wyeliminować zatory i sytuacje zagrażające bezpieczeństwu czy zdrowiu uczestników ruchu.

PROPORCJONALNIE DO PRZEJECHANYCH KILOMETRÓW. Zgodnie z zapowiedzią złożoną podczas wakacji, w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju przyspieszono prace nad wyborem metody płatności za przejazd autostradami. Przeanalizowano różne dostępne możliwości:

-elektroniczny system poboru opłat z urządzeniem pokładowym (tzw. OBU),

-elektroniczny system poboru opłat przy wykorzystaniu kamer video (tzw. video tolling),

-system winietowy (elektroniczny lub papierowy).

- Przeprowadzone do tej pory analizy przekonują mnie, że w przypadku polskich autostrad najbardziej odpowiedni będzie elektroniczny system z urządzeniem pokładowym i takie rozwiązanie rekomenduję. Jest ono przede wszystkim jasne, przejrzyste i sprawiedliwe. Kierowca będzie wnosił opłatę proporcjonalną do liczby przejechanych kilometrów - powiedziała wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska.

INTEROPERACYJNOŚĆ JEDNĄ Z ZALET. Wśród zalet takiego systemu eksperci z MIiR oraz GDDKiA wymieniają także możliwość wykorzystania istniejącej obecnie infrastruktury drogowej (bramownice funkcjonujące w systemie dla pojazdów ciężkich), jednorodny proces kontroli czy interoperacyjność krajową (możliwość docelowego ujednolicenia systemu płatności na polskich autostradach), a w przyszłości także europejską (kompatybilność z systemami w innych krajach).

OSTATNIE ANALIZY DO KOŃCA WRZEŚNIA. Zgodnie z harmonogramem prac nad wyborem nowej metody płatności 19 września kończy się prowadzone przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad badanie ruchu. Dostarczy ono m.in. danych na temat liczby regularnych i okazjonalnych użytkowników autostrad. Dane te mają zasadniczy wpływ na oszacowanie zarówno wpływów z poboru opłat, jak i kosztów budowy, eksploatacji i rozwoju systemu poboru opłat. Wyniki badania znane będą pod koniec września.

Równolegle prowadzone są prace nad rozwiązaniami prawnymi. Do wdrożenia zintegrowanego systemu poboru opłat konieczne będą zmiany ustawowe, tj. zmiana ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz innych ustaw, a także wydanie nowych aktów wykonawczych wdrażających system lub też zmiana istniejących.

Mimo zmian w rządzie wszystko toczy się zgodnie z planem, a ten zakłada, że do końca września możliwe będzie podjęcie decyzji, gdyż wszelkie analizy zostaną zakończone i podsumowane. W chwili, gdy żegnam się z resortem jestem przekonana, że nowy minister odpowiedzialny za infrastrukturę otrzyma pakiet niezbędnej wiedzy, który pozwoli mu podjąć właściwą decyzję – powiedziała wicepremier Elżbieta Bieńkowska.

ELEKTRONICZNY SYSTEM POBORU OPŁAT Z WYKORZYSTANIEM URZĄDZEŃ POKŁADOWYCH (TZW. OBU). Płynność ruchu na sieci autostrad płatnych - brak konieczności ponoszenia kosztów budowy i eksploatacji Miejsc Poboru Opłat (MPO nie są budowane).

Możliwa interoperacyjność krajowa - uiszczenie opłaty za przejazd autostradami w Polsce za pomocą jednego urządzenia OBU i optymalnie  jednego konta użytkownika, jednej noty obciążeniowej.

Możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury drogowej - np. ew. wykorzystanie bramownic funkcjonujących obecnie w systemie dla pojazdów ciężkich.

Sprawiedliwe rozliczenie - opłata proporcjonalna do faktycznie przejechanych kilometrów, - wszyscy użytkownicy pojazdów lekkich płacą taką samą kwotę za przejazd takim samym odcinkiem autostrady w tym samym czasie.

Przejrzyste zasady użytkowania systemu - wszyscy użytkownicy korzystający z sieci dróg płatnych muszą bezwzględnie wyposażyć pojazd w urządzenie pokładowe OBU.

Wysoki poziom bezpieczeństwa i szczelności systemu - OBU są trudne do sfałszowania. Bezpieczny mechanizm generowania transakcji poboru opłat, - OBU - najbardziej bezawaryjną metodą poboru opłat.

Jednorodny proces kontroli użytkowników - przy obowiązkowym OBU, system kontrolny jest mniej złożony niż w systemach stosujących więcej niż jedną metodę poboru opłat, - niższe koszty czynności kontrolnych niż w przypadku mieszanych systemów poboru opłat (nieobowiązkowe OBU + alternatywna metoda poboru opłat).

Komentuj
Nowela rozporządzenia o rejestracji pojazdów
19 września 2014 | 0

Na podstawie art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym przygotowany został projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniającego rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów. Projekt przygotowano celem dostosowania dotychczasowego rozporządzenia do ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw oraz w związku z podpisaniem w dniu 1 lipca 2014 r. “Porozumienia wykonawczego między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki do Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o statusie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie rejestracji i badań technicznych pojazdów prywatnych”. W przedłożonym do konsultacji projekcie proponowane zmiany dotyczą m.inn. zmiany, uwzględniające praktykę stosowania przepisów o rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wnioski o zmianę przepisów rozporządzenia:

- dodanie wyróżników dla tablic rejestracyjnych dla Miasta Kraków, Miasta Kalisza, Starostwa Powiatowego w Bochni, Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim, Starostwa Powiatowego w Wejherowie, w związku z wnioskami o powiększenie pojemności rejestracyjnej,

- doprecyzowanie, poprzez zmianę brzmienia § 4 ust. 2b rozporządzenia, iż przekreślenie przez przedsiębiorców zajmujących się obrotem pojazdami, informacji o cenie pojazdu w sposób uniemożliwiający jej odczytanie, może być dokonane również w oryginale dowodu własności a nie tylko w jego kopii, mając na uwadze zachowanie tajemnicy przedsiębiorstwa; doprecyzowanie również, kiedy to przekreślenie jest dokonywane, zgodnie z posiadaną opinią Ministerstwa Sprawiedliwości w tej sprawie,

- doprecyzowanie przepisu § 2 ust. 5 rozporządzenia, poprzez dodanie w nim odniesienia do przepisu ustawy, zamiast dotychczasowego odniesienia do uchylonego przepisu rozporządzenia.

Komentuj
Prezydent podpisał nowelę ustawy o autostradach płatnych
18 września 2014 | 0

Prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał ustawę z dnia 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych, ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym. 

Ustawa z dnia 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych, ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym.

Uchwalonaustawamodyfikuje przepisy dotyczące kar za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty za przejazd drogami krajowymi, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych (tzw. opłata elektroniczna).

Zaproponowane zmiany mają uprościć zasady odpowiedzialności administracyjnej użytkowników dróg za uchylanie się od obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej.

Ponadto, zaproponowano ujednolicenie zasad zwolnień z opłaty elektronicznej i opłat za przejazd autostradą dla pojazdów służb mundurowych, służb specjalnych oraz służb ratowniczych.

W ustawie zaproponowano przeniesienie odpowiedzialności administracyjnej za większość naruszeń obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej z kierującego pojazdem na właściciela pojazdu. Jeżeli właściciel nie jest posiadaczem pojazdu, kara nakładana będzie na podmiot, na rzecz którego przeniesiono posiadanie tego pojazdu. Wymieniony podmiot odpowiadałby w szczególności za naruszenie polegające na braku uiszczenia opłaty elektronicznej.

Za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, wymierzać się będzie karę pieniężną w wysokości 500 zł - w przypadku zespołu pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony złożonego z samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony oraz przyczepy albo 1500 zł - w pozostałych przypadkach.

Z kolei za naruszenie obowiązku właściwego używania w pojeździe urządzenia na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, grozić będzie kara w wysokości 250 zł - w przypadku zespołu pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony złożonego z samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony oraz przyczepy albo 750 zł - w pozostałych przypadkach. Wprowadzono zasadę, zgodnie z którą na podmiot, który dopuścił się naruszenia skutkującego obowiązkiem uiszczenia kary pieniężnej, nie może być nałożona więcej niż jedna kara w trakcie jednej doby.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Komentuj
Korytarze transportowe ważne dla rozwoju gospodarczego
17 września 2014 | 0

Realizacja projektów w ramach transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T w latach 2014-2020 była głównym tematem omawianym podczas nieformalnej Rady Ministrów Transportu, która odbyła się 16 i 17 września 2014 r. w Mediolanie. Polskiej delegacji przewodniczyła wiceminister infrastruktury i rozwoju Iwona Wendel. W spotkaniu, oprócz ministrów transportu z państw UE, uczestniczyli również przedstawiciele Norwegii, Szwajcarii, Turcji, Albanii i Macedonii, a także przedstawiciele Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Podczas spotkania dyskutowano o korytarzach sieci bazowej jako nowym instrumencie, służącym koordynacji wdrażania projektów w sieci TEN-T. Wiceminister I. Wendel podkreśliła znaczenie korytarzy transportowych dla stymulowania rozwoju gospodarczego UE i tworzenia nowych miejsc pracy.

- Wynegocjowane nowe rozwiązania w zakresie skoordynowanej realizacji projektów, które weszły w życie, dają możliwość skutecznego przygotowania i wdrażania projektów transportowych, w tym odcinków transgranicznych - podkreśliła wiceminister I. Wendel. Jak dodała, obecnie w tym obszarze nie ma potrzeby tworzenia kolejnych instytucji na szczeblu UE, których zadania pokrywałyby się z działaniami już istniejących i które zwiększyłyby obciążenia biurokratyczne.

Ministrowie dyskutowali również nad koniecznością poszukiwania nowych rozwiązań dotyczących finansowania projektów, które pozwoliłyby na osiągnięcie celów unijnej polityki transportowej, zapewniając jednocześnie utrzymanie w odpowiedniej kondycji finansów publicznych.

Tematem rozmów była także możliwość wprowadzenia ułatwień, które pozwolą na szersze wykorzystanie kapitału prywatnego w ramach modelu partnerstwa publiczno-prywatnego oraz uelastycznienia zasad wykorzystania obligacji projektowych i gwarancji. Jak podkreśliła wiceminister I. Wendel, ewentualna wspólna inicjatywa Komisji Europejskiej, EBI i banków prywatnych w ramach PPP powinna uwzględniać obecną sytuację gospodarczą oraz bariery rynku transportowego. - W tym kontekście istotna jest jasna interpretacja zasad uwzględniania wydatków na projekty PPP przy liczeniu deficytu sektora finansów publicznych – dodała I. Wendel.

***

Korytarze sieci bazowej TEN-T Europejska Sieć Transportowa TEN-T jest instrumentem służącym koordynacji i zapewnieniu spójności inwestycji infrastrukturalnych. Sieć TEN-T na terytorium państw członkowskich UE obejmuje sieć bazową (stanowiącą podstawę rozwoju sieci transportowej, na której mają koncentrować się działania unijne, w szczególności na odcinkach transgranicznych, brakujących ogniwach, połączeniach multimodalnych i najważniejszych wąskich gardłach) oraz sieć kompleksową (zapewniającą dostępność i łączność wszystkich regionów Unii).

Przez terytorium Polski przechodzą dwa korytarze sieci bazowej: korytarz Bałtyk – Adriatyk oraz korytarz Morze Północne – Bałtyk.

Komentuj
Grzegorczyk: Najczęściej sędziowie decydują się na najmniejszy wymiar kary
11 września 2014 | 0

b498b2f3f46213feee64c9cd72ce82731493e88e

(503-47 fot. jola michasiewicz)

 

Andrzej Grzegorczyk, wiceprezes stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego

 

Wiele emocji ostatnio wywołują też propozycje zaostrzenia kar dla pijanych kierowców, sprawców śmiertelnych wypadków. Kary powinny być surowsze? - pytają dziennikarze portalu SAMAR.

Andrzej Grzegorczyk: To nie w zaostrzaniu kar tkwi sedno sprawy, ale w konsekwentnym i szybkim egzekwowaniu obecnie obowiązujących przepisów. Najważniejsze jest wyrobienie wśród kierowców poczucia nieuchronności kary za wykroczenia w ruchu drogowym - szczególnie za wypadki spowodowane przez kierowców będących pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Do dziś bowiem nie ma ani jednego wyroku, który by wykorzystał maksymalny poziom kary za tego typu przestępstwa drogowe. Najczęściej sędziowie decydują się na najmniejszy wymiar, a zdecydowana większość wyroków zapada w zawieszeniu. Sąd ma także możliwość pozbawienia sprawcy wypadku prawa do kierowania pojazdem nawet na całe życie. Nie znam jednak wyroku, który zakaz taki wprowadzałby na więcej niż 10 lat. Można oczywiście wprowadzić 25 lat pozbawienia wolności albo nawet dożywocie. Jestem niestety przekonany, że nawet w takim przypadku pijany sprawca śmiertelnego wypadku dostanie wyrok w “zawiasach”. Jeszcze raz powtórzę – najważniejsza jest nieuchronność kary. Taka osoba musi zostać nie tylko zatrzymana, ale i skutecznie skazana. Ostatnie głośne wypadki drogowe w odczuciu społecznym nie mają swojego finału. Tak jak w przypadku kierowcy, który ostatnio sam ze sobą ścigał się po ulicach Warszawy. Czy aby go skazać trzeba jeszcze przesłuchać kolejny tysiąc świadków? Już 100 czy 200 osób potwierdziło, że znacznie przekroczył on dozwoloną prędkość i naruszył inne przepisy ruchu drogowego. Sąd jednak nadal szuka świadków, którzy powiedzą, że stworzył on realne zagrożenie dla ruchu drogowego.

Pytanie: Samo uzdrowienie sytuacji w polskim sądownictwie, bez zmiany mentalności społeczeństwa, zapewne nie wystarczy...

Andrzej Grzegorczyk: Oczywiście. Przypomnę, że już dziś sądy mogą skazywać pijanych sprawców wypadków na 15 lat więzienia w przypadku recydywy. Ale tego nie robią. W pewnym stopniu odpowiada za to społeczna pobłażliwość wobec pijanych lub odurzonych narkotykami kierowców. Trzeba przyzwyczaić ludzi do tego, że jeśli widzą “dziwnie” zachowującą się osobę, powinni zadzwonić na policję i nie bać się, że zostanie to odebrane, jako donos. Jeśli zadzwonią, zadbają o bezpieczeństwo swoje, swoich bliskich, znajomych, każdego. Może dzięki temu ktoś na drodze nie zginie.

Komentuj
Informacja bieżąca o stanie brd na drogach
11 września 2014 | 0

Drugi dzień obrad 74. posiedzenia Sejmu RP posłowie wysłuchali informacji bieżącej w sprawie stanu bezpieczeństwa na polskich drogach. Informację przedstawił sekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości Jerzy Kozdroń. Izba miała też możliwość zadawania przedstawicielom Rady Ministrów pytań w sprawach bieżących. Dotyczyły one m.in.: modernizacji linii kolejowych, zaprzestania udzielania pomocy żywnościowej (koncesjonowanej) ze środków unijnych dla najuboższych w Polsce oraz braku procedur dla przekazywania nadwyżek produktów rolnych w wyniku embarga, a także programu "Bezpieczna szkoła".

Komentuj
Komisja Infrastruktury o ulgach w opłatach za przejazdy
11 września 2014 | 0

Odbyło się 272 posiedzenie Komisji Infrastruktury, to wspólne z Komisją Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Jej przedmiotem obrad było pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (druk nr 2117) - uzasadniał poseł Grzegorz Napieralski.

Komentuj
Zapisy o pieszych zgodne z duchem Konwencji Wiedeńskiej
10 września 2014 | 0

db3c1f2c492d9df09046095249163a43a13e7443

(503-20)

 

Obradowała podkomisja nadzwyczajna Komisji Infrastruktury do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 1859). Przedmiotem obrad byłorozpatrzenie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 1859). Oczekiwane propozycje konkretnych zapisów do przedstawionego projektu ustawy nie wpłynęły. W trakcie obrad przypomniano zapisy Konwencji Wiedeńskiej dot. pieszych na przejściu dla pieszych. Padła propozycja, aby zapis ten wprost wprowadzić do projektu ustawy. Art. 20 ust. 7 mówi, że umawiające się strony mogą przyjąć przepisy ostrzejsze i dalej idące środki bezpieczeństwa, to w ustawodawstwie krajowym mogą być zapisane dalej idące rozwiązania, aby poprawić bezpieczeństwo i zmniejszyć ilość ofiar w wypadkach drogowych.

W trakcie obrad wypowiedział się wieloletni instruktor nauki jazdy z Kłodzka, Tadeusz Majchra. Podkreślał: “to co chcemy zrobić spowoduje zamieszanie w ruchu drogowym”. Uzasadniał, iż w kodeksie jest wyraźna informacja o obowiązku zachowania szczególnej ostrożności. Uważa, iż właśnie ten zapis wyczerpuje problem, jest w nim wszystko precyzyjnie uregulowane. Zapytał, co oznacza “oczekuje”. Uznał, iż dotychczasowe przepisy wyczerpują sytuację, wystarczy aby kierujący i pieszy dostosowywali się do obowiązujących przepisów, że będą je respektowali. Wniosek powinien być odrzucony - konkludował. W trakcie dyskusji wątpliwości budziła propozycja zapisu dotycząca bezwzględnego uprzywilejowania pieszych. Padła także opinia o odstąpieniu od procesowania wniosku grupy posłów wnioskodawców. Jednak wniosku o odstąpienie od rozpatrywania wniosku nie zgłoszono. Wiele rzeczy w systemach zachodnich jest wartych naśladowania, jednak pamiętajmy iż właśnie w tych krajach istnieje inna infrastruktura, inne systemu szkolenia, edukacji itd. W kontekście poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego podjęty został problem umożliwienia posiadaczom kat. B także jazdy motocyklami bez specjalnych uprawnień. Kolejny dyskutant pytał - dlaczego pieszy nie ma być chroniony przed tramwajami, dlaczego wyłączamy z proponowanej jurysdykcji tramwaje? Mówimy o bezpieczeństwie pieszych? Przypomniano o ustawie, która spowodowała wzrost wypadkowości rowerzystów? Dyskusja była trudna, fragmentami także emocjonalna. Posłanka Beata Bublewicz postawiła formalny wniosek o przerwę w posiedzeniu do następnego posiedzenia parlamentu, podczas której zostaną wnikliwie przeanalizowane zgłoszone wnioski. Przewodniczący podkomisji poseł Józefa Lassota ogłosił przerwę. (jm)

Komentuj
I po raz kolejny o autostradach płatnych
10 września 2014 | 0

43d07b091e54781e8f98c11c7d16856c6d57dc0e

(503-12 fot. Krzysztof Białoskórski)

Podczas pierwszego dnia 74. posiedzenia Sejmu RP (10-12.9.2014 r.) izba zajęła się m.inn. w drugim czytaniu rządową propozycją nowelizacji ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, ustawy o Funduszu Kolejowym oraz ustawy o podatku akcyzowym. Celem projektu jest zapewnienie dodatkowych wpływów do Funduszu Kolejowego (FK). Pozwoli to maksymalnie wykorzystać środki unijne w ramach nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020, a w efekcie zrealizować większą liczbę inwestycji i zadbać o infrastrukturę kolejową. Projekt zakłada czasowe podniesienie stawek opłaty paliwowej z jednoczesnym obniżeniem stawek podatku akcyzowego od paliw silnikowych. W latach 2015-2019 opłata paliwowa wzrośnie o 25 zł/1000 l lub 25 zł/1000 kg, w zależności od rodzaju paliwa. O tyle samo zostanie obniżona akcyza, tak by zmiany nie wpłynęły na ceny paliw. 80 proc. opłaty paliwowej trafia do Krajowego Funduszu Drogowego (KFD), zaś 20 proc. do Funduszu Kolejowego. Poza tym zgodnie z projektem w latach 2016-2019 z KFD do FK zostanie corocznie przekazane 400 mln zł, natomiast w 2015 r. FK ma zostać zasilony dodatkową kwotą 500 mln zł ze środków KFD. Rząd przyjął projekt 27 maja 2014 r. Projekt wpłynął do Sejmu 12 czerwca 2014 r., natomiast 17 czerwca 2014 r. został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. 6 czerwca 2014 r. odbyło się pierwsze czytanie projektu, po którym skierowano go do Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Infrastruktury. 28 sierpnia 2014 r. komisje przyjęły projekt z poprawkami. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, ustawy o Funduszu Kolejowym oraz ustawy o podatku akcyzowym (druki nr 2494 i 2706) przedstawił poseł Stanisław Żmija (fot.).

Komentuj
Rzecznik w sprawie kontroli osobistej oraz przeszukiwania pojazdów
10 września 2014 | 0

Rzecznik Praw Obywatelskich przygotował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący przepisów regulujących przeszukanie osób, dokonywanie kontroli osobistej i rewizję pojazdów przez funkcjonariuszy publicznych są sprzeczne z konstytucją - uważa rzecznik praw obywatelskich. W obecnych regulacjach obowiązuje nadmierna ingerencja w sferę nietykalności osobistej. We wniosku rzecznik praw obywatelskich zaskarżyła szereg przepisów ustawowych i wykonawczych regulujących przeszukanie osób, dokonywanie kontroli osobistej oraz przeszukiwanie pojazdów przez funkcjonariuszy publicznych. Przepisy nie definiują pojęć “przeszukanie osoby” czy “kontrola osobista”, a w związku z tym nie wyznaczają ustawowej granicy ingerencji władzy publicznej w sferę prawa do prywatności i w sferę nietykalności osobistej i wolności osobistej - czytamy we wniosku. - Określenie tych granic albo w ogóle nie zostało dokonane albo nastąpiło na poziomie aktów wykonawczych do poszczególnych ustaw. Tymczasem w aktach wykonawczych, pod warunkiem wyraźnego upoważnienia ustawodawcy, można określić jedynie kwestie porządkowe związane z przebiegiem kontroli osobistej. Warunku tego nie spełniają zaskarżone przepisy rozporządzeń. Wbrew standardom konstytucyjnym wyznaczają one bowiem granice wkroczenia władzy publicznej w sferę prywatności i wolności osobistej oraz nietykalności osobistej oraz zasady i tryb takiego wkroczenia - czytamy we wniosku. RPO podkreśla, że ustawodawca upoważnił poszczególne służby do “przeglądania bagaży i sprawdzenia ładunku w portach i na dworcach oraz w środkach transportu” czy też “przeprowadzenia rewizji pojazdów”. Przepisy te w istocie regulują materię objętą przepisem Konstytucji, który przewiduje, że przeszukanie pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Jednak zaskarżone we wniosku przepisy nie określiły sposobu przeszukania. Sposób ten został określony w rozporządzeniach bądź też w ogóle nie został określony w przepisach powszechnie obowiązującego prawa. Wyposażając poszczególne służby w możliwość ingerencji w sferę konstytucyjnych wolności i praw ustawodawca nie przewidział adekwatnych środków zaskarżenia czynności podejmowanych przez te służby. Jeśli w ogóle przysługuje środek zaskarżenia tych czynności, to jest nim zażalenie do prokuratora, przy czym służy ono tylko na sam sposób prowadzenia czynności, a nie na ich legalność i zasadność. W niektórych przypadkach ustawodawca nie przewidział żadnego środka zaskarżenia czynności ingerujących w konstytucyjne wolności i prawa jednostki, co jest niezgodne z konstytucyjnym prawem do sądu - czytamy w konkluzji wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.

Komentuj

Statystyka

Przegląd prasy

Niebezpieczeństwa parkowania
27 września 2014 | 0

6ce2a9a882768f18fabac18fa4ba2bdfa861163e

(503-44 fot. jola michasiewicz)

Parkowanie to jedna z podstawowych umiejętności, jakie kierowca powinien nabyć w czasie kursu nauki jazdy. Jednak nawet gdy ktoś wykona ten manewr prawidłowo podczas egzaminu,nie ma pewności, że będzie w stanie równie sprawnie i bezpiecznie wykonywać go na co dzień, w obecności pieszych i innych pojazdów. W zeszłym roku na samych tylko parkingach doszło w Polsce do 278 wypadków, w których zostało rannych ponad 300 osób*. Liczba ta nie uwzględnia kolizji, czyli stłuczek, w których nikt nie ucierpiał.

Trudności z parkowaniem dotyczą wielu kierowców, nie tylko początkujących. Nadal niewiele osób doskonali swoje umiejętności prowadzenia auta po ukończeniu kursu nauki jazdy, co w praktyce oznacza, że wielu manewrów kierowcy uczą się sami, bo nie wszystko pamiętają z zajęć. Popełniają więc wiele błędów, a następnie je utrwalają - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Parkowanie w rzeczywistych warunkach jest utrudnione przez stres. Świadomość, że obok jest prawdziwy samochód, a nie słupek, dla wielu osób bywa paraliżująca. Poza tym inni kierowcy okazują zniecierpliwienie, a piesi zjawiają się nagle przy masce samochodu - dodaje Weseli.

Bez względu na to, czy kierowca parkuje na dużym parkingu, czy na miejscach do parkowania w centrum miasta, musi pamiętać, że jego uwaga nie może skupiać się wyłącznie na poszukiwaniu wolnego miejsca. Jak zawsze kierujący pojazdem musi jednocześnie wykonywać wiele czynności, w tym obserwować inne samochody znajdujące się w pobliżu oraz zwracać uwagę na pieszych - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Czasami gdy prowadzący auto znajdzie poszukiwane miejsce do zaparkowania, zaczyna działać pospiesznie i nerwowo. Jest to widoczne także w sposobie wykonywania manewru parkowania. W takich okolicznościach uwidaczniają się także umiejętności kierowcy. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy bezpiecznie wykonamy manewr, zatrzymajmy pojazd, wycofajmy się z manewru i spróbujmy jeszcze raz. Nie pozwólmy, aby inni kierowcy nas zestresowali. Ruch na parkingu to normalna rzecz – mamy prawo do bezpiecznego manewrowania, nawet jeśli zajmuje to więcej niż kilka sekund - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Wiele kolizji na parkingach jest związanych z cofaniem auta przy korygowaniu parkowania lub przy zwalnianiu miejsca. Jedną z przyczyn jest znacznie ograniczona widoczność z powodu zaparkowanych wokół samochodów. Wszystkie manewry musimy wykonywać z minimalną prędkością, w gotowości do zatrzymania auta w każdej chwili. Kierowca musi być czujny i obserwować otoczenie, w szczególności pieszych oraz inne poruszające się po parkingu pojazdy. Patrzenie w lusterka nie wystarczy -dodają trenerzy.

* policja.pl

Komentuj
Jednokierunkową pod prąd? Tak, już od stycznia
24 września 2014 | 0

c59897ce8aa92eeed11da05cec90e17dbbb3df47

98109a60753f02eebadedfaccef91e4e924df33c

(503-51-52)

Redakcja dziennika “Gazeta pl Warszawa” informuje, iż na stołecznych ulicach zostanie dopuszczona jazda rowerem pod prąd po ulicach jednokierunkowych, w dodatku bez żadnych wydzielonych pasów. Temat ważny, albowiem już pojawiają się obawy, czy to będzie najbezpieczniejsze rozwiązanie. Czy w ten sposób nie powiększy się liczba wypadków z udziałem rowerzystów. Policja popiera wątpliwości kierowców. "Jest to przedsięwzięcie dość ryzykowne, obawia się, że po wprowadzeniu nowych zasad kierujący na dwóch kółkach zaskakiwać będą kierowców - ocenił w trakcie rozmowy w stacji TVN Warszawa Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Zastanawiał się też, kto będzie ponosił winę w konfrontacji kierowca - rowerzysta poruszający się w kontra ruchu.

Rowerową jazdę pod prąd bez żadnych specjalnych pasów po ulicach jednokierunkowych umożliwi zmiana przepisów, która ma wejść w życie na początku przyszłego roku, mówi Łukasz Puchalski, pełnomocnik rowerowy ratusza. Wskazuje na pierwsze takie rozwiązania możliwe do organizacji, twierdzi nawet, że docelowo będzie to możliwe na większości ulic jednokierunkowych. Dziennikarze “Gazety” poprosili o rozmowę Marcina Hyłę z sieci “Miasta dla Rowerów”, która zrzesza organizacje prorowerowe z całej Polski. Zapytane o te obawy pogorszenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, Hyła powiedział: - To też jest bezpieczne rozwiązanie, stosowane już od dawna w wielu krajach. We Francji od pewnego czasu obowiązkowo ruch rowerowy pod prąd dopuszczony jest na ulicach jednokierunkowych. Na dużą skalę stosuje to od kilku lat Gdańsk, gdzie doszło tylko do jednego wypadku z udziałem rowerzysty. Teraz na wszystkich ulicach jednokierunkowych chce ten pomysł wdrożyćRadom. To jest sprawdzone w dziesiątkach miast. Kierowca i jadący z naprzeciwka rowerzystadobrze widzą siebie i przez to nie ma ryzyka, że się zderzą. Potwierdził także, iż będzie to możliwe także na wąskich ulicach: - To nie powinno być żadnym ograniczeniem. Oczywiście na wąskich ulicach - np. w najstarszej części miast - powinno jeździć się powoli. Wtedy nikomu nic się nie stanie. Na pewno obligatoryjnie to rozwiązanie powinno się stosować w strefach zamieszkania, gdzie i tak nie można się rozpędzać i pieszy ma pierwszeństwo.

Czekamy na Państwa opinie - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl lub poniżej.

Komentuj
Czy rzeczywiście ośrodki oblewają kursantów na jazdach?
15 września 2014 | 0

99d07857b2b59d7a1ace5fcbc16bd5e1fb93ee73 

(503-7)

W “Wyborczej Biz” w artykule poświęconym kandydatom na kierowców autor pisze: “Mniej zdających to mniej jazd, a to mniejszyzarobekszkół nauki jazdy. Co więc robią? Oblewają kursantów na jazdach, by musieli wykupić kolejną ich partię. Ten wewnętrzny recykling kursantów ma im częściowo zrekompensować ograniczony napływ nowych. Taka polityka czyni drogę do prawa jazdy jeszcze bardziej krętą i kosztowną: musi powtarzać nie tylko egzamin teoretyczny, ale też jazdy i egzamin praktyczny - trudniejszy dziś niż jeszcze kilka miesięcy temu”. Zdecydowanie jest to zbyt daleko idące uogólnienie. Dalej czytamy o “migracji kandydatów z “trudnych” szkół w dużych miastach do “łatwych” na prowincji”. I konkluzja autora, odpowiedź na postawione przez niego samego pytanie - co może zmienić tę sytuację? Ten sam autor odpowiada na swoje pytanie o złoty środek na poprawę sytuacji ośrodków szkolenia kierowców, czyli: “ustawowe złagodzenie egzaminów teoretycznych. Łatwiejsza teoria to nie tylko więcej chętnych, jazd i pieniędzy, Jak się dowiedzieliśmy w Sejmie trwa silny lobbing za ustawowym złagodzeniem testów, co zwiększyłoby dopływ kursantów i polepszyło kondycję OSK i WORD-ów nadwerężoną nie tylko przez trudne testy, ale też niż demograficzny”. Kończąc swój wywód poświęcony troską o niską jakość szkoleń autor wskazuje: “Swoje zrobiła też konkurencja - między innymi kursy oferowane na Grouponie po zaledwie... 600 zł. Tajemnicą takich (trzykrotnie niższych) cen jest z reguły dramatycznie niska jakość szkoleń prowadzonych często przez niedouczonych lub wyrachowanych instruktorów wolących uczyć kursanta na postoju (ustawiania lusterek, fotela itp.) niż na drodze”. I tu kolejne wskazanie na potencjalną możliwość poprawy sytuacji: “Choć starostwa mają narzędzia, by nadzorować jakość szkoleń w OSK, jak wykazały wstępne kontrole, nie czynią tego”.

Komentuj
Nowa formuła już tak nie przeraża kursantów
15 września 2014 | 0

8a969873abfabf04119f077b8646b924ae45ab1f 

(503-5)

Teoria w nowej formule przełożyła się na lepszą zdawalność praktyki - tłumaczy Andrzej Pepliński, wicedyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Część teoretyczna egzaminu na prawo jazdy przysparzała uczestnikom kursów wielu problemów. Choć kursanci zdają coraz lepiej, pytania znów zostaną odtajnione. - To wpłynie na jeszcze lepszą zdawalność - uważa Andrzej Pepliński, wicedyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Na łamach “Gazety pl Trójmiasto” wypowiada się także praktyk, Janusz Chmielowiec, prezes gdańskiego oddziału Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK, który powiedział: Reforma idzie we właściwym kierunku. Lepsze wyniki to także efekt większego wysiłku pracowników szkół jazdy. - Od wprowadzenia zmian ośrodki musiały dostosować sposób uczenia do nowej formuły i dobrze sobie z tym radziły - mówi Janusz Chmielowiec, prezes gdańskiego oddziału Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK. - Musieliśmy np. poświęcić więcej czasu na omówienie kwestii technicznych - bo na egzaminie padają pytania o amortyzatory czy cylinderki układu hamulcowego. Natomiast Izabela Dymkowska z OSK “AS” ocenia:ubiegły rok dla właścicieli ośrodków szkolenia kierowców, ze względu na mniejsze zainteresowanie kursami, był rokiem kryzysowym. Niektórzy przedsiębiorcy decydowali się nawet na zamknięcie lub zawieszenie działalności. W tym roku kursanci powoli wracają. W porównaniu z rokiem ubiegłym mamy o około 100 proc. więcej kursantów - przyznaje Dymkowska. I kolejny praktyk – Michał Misztal z OSK “Alfa”: Poprzedni rok był trudny dla wszystkich ośrodków, zgłaszało się do nas niewiele osób, wszyscy chcieli przeczekać ten okres, powoli przyzwyczajając się do zmian. Teraz na kursy przychodzą ci, którzy są zdeterminowani, by zdać egzamin. Liczna jest np. grupa młodych ludzi, którzy kończą 18. rok życia. - Znaczną poprawę obserwujemy od maja - przyznaje. - Kursantów jest więcej, a ci, którzy podchodzą, do teorii są lepiej przygotowani. - Nowa formuła już tak nie przeraża kursantów - mówi z kolei Mariusz Świgoń z OSK Mini. - Ale większe zainteresowanie wiąże się też pewnie z tym, że wiele ośrodków zdecydowało się zamknąć działalność, konkurencja jest więc mniejsza.

Komentuj
W łódzkim ośrodku egzaminowania mają ofertę dla pań
29 września 2014 | 0

5a5096aff1e04fcb42ee5df95846a24b25c17c82

(503-25)

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi tym razem propozycję zaadresował do pań kierowców. Pod nazwą “Kobieta bezpieczna za kierownicą” zorganizowano warsztaty doskonalenia techniki jazdy. Uczestniczki mogły dowiedzieć jak poradzić sobie podczas poślizgu; jak sprawnie zmienić koło; jak dopasować ogumienie samochodu do pory roku. Współorganizatorami projektu była firma Bridgestone oraz łódzka policja.

Komentuj
Akademia Młodego Kierowcy w WORD Białystok
26 września 2014 | 0

c077cd21ed4e969f4bc6d3708fb050e53dda41ae

daf8000de6c4c90efc2e97a84499358eaddd4cb0

dbe64aea274424d41368b7e215c088fd93665a17

4f940eae41e61534616f7c2b49ce1ac9bd992efd

1378ebc3f540fc64dba67d6487c5811ebced5271

f3a0c99396d9fd88ce5e200911a16f0faaebdcd4

(503-67-72 fot. WORD Białystok)

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Białymstoku w ramach działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym zainicjował projekt: "Akademia Młodego Kierowcy". W dniach 26-27 września br. przeprowadził bezpłatne warsztaty dla młodych kierowców w wieku 18-24 lata (z uprawnieniami w zakresie kat. B), obejmujące zajęcia teoretyczne i praktyczne poprawiające umiejętności "za kierownicą". Pierwsze z nich prowadzili: psycholog transportu, policjant ruchu drogowego, egzaminator oraz instruktor techniki jazdy. Zajęcia praktyczne obejmowały m.inn. różne techniki operowania kołem kierownicy; slalom pomiędzy pachołkami; jazda po wyznaczonej trasie pojazdem z talerzem Stewarta; jazda pojazdem wyposażonym w troleje.To jeden z najciekawszych projektów realizowanych przez ośrodki egzaminowania w kraju, do kolejnego numeru tygodnika przygotujemy rozmowę z organizatorami. Może taka inicjatywa okaże się możliwa do realizacji do realizacji powszechniej, wybrane roczniki uczestników warsztatów to zdecydowanie nieprzypadkowa grupa kierowców.

Komentuj
Nie ignoruj zielonej strzałki - apelują policjanci
26 września 2014 | 0

1698e7c86cad62af997770e71944722f700f55dd

 

(503-66) Film: http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/103719,Nie-ignoruj-zielonej-strzalki.html

 

Właściwa interpretacja na sygnalizatorze zielonej strzałki znika wśród kierowców wraz ze zdanym egzaminem na prawo jazdy. Zachowanie zmotoryzowanych w tej sytuacji sprawdzali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. Wnioski? Zdecydowana większość kierowców źle rozumiała sygnał sygnalizatora lub z premedytacją łamała przepisy, nie zatrzymując się, aby upewnić się, czy na skrzyżowaniu nie znajdują się inne pojazdy lub piesi.

Zielona strzałka oznacza warunkowe pozwolenie na wjazd za sygnalizator. Należy jednak pamiętać, że trzeba ustąpić pierwszeństwa wszystkim innym uczestnikom ruchu. Zielona strzałka to przede wszystkim największe zagrożenie dla pieszych, którzy w tym czasie mają światło zielone, bezwarunkowo zezwalające im na przejście przez jezdnię. Jeśli w takim momencie kierujący zignoruje konieczność zatrzymania się przed strzałką, konsekwencje bardzo łatwo sobie wyobrazić. Zatrzymanie się konieczne jest również dlatego, że osoby te mogą być zasłonięte przez inne pojazdy, np. te stojące obok, na pasie ruchu na wprost lub w lewo. Kontynuacja jazdy możliwa jest dopiero wówczas, gdy kierowca upewni się, że jego manewr nie stworzy zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Dlatego warto pamiętać o innych uczestnikach ruchu drogowego. Szczególnie pieszych, którzy w przypadku potrąceń odnoszą dużo bardziej poważne obrażenia niż zmotoryzowani. Wielu kierowców, którzy zostają w takich sytuacjach zatrzymywani do kontroli, nie zdaje sobie widać sprawy, jakie zagrożenie niesie ich jazda. Policjantom tłumaczą, że nie było konieczności hamowania i że widzieli innych uczestników ruchu drogowego na całym skrzyżowaniu, kontrolując całą sytuację.

Ale nie tylko piesi są narażeni w przypadku łamania tego przepisu. To także zagrożenie dla innych pojazdów, którzy wjeżdżają przepisowo z innej strony skrzyżowania na zielonym świetle. Dochodzi wówczas do kolizji czołowo - bocznych.

Zachowanie kierowców w tej sytuacji kontrolowali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp. Wielu kierowców, jadąc Aleją 11 listopada przed skrętem w ul. Jancarza, nie zatrzymywało się przy zielonej strzałce, kiedy na sygnalizatorze było światło czerwone. Niektórzy nie próbowali nawet zwalniać. Efekt? Podczas kilku godzin policjanci zatrzymali blisko 40 kierowców. Na nich też zostały nałożone mandaty karne. Taryfikator w tej sytuacji przewiduje 100 złotych i jeden punkt karny. Policjanci zapowiadają więcej takich działań. W trosce o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, monitorować będą także inne miejsca w Gorzowie i drogach regionu.

Komentuj
Masowy wypadek komunikacyjny. Ten był pozorowany
26 września 2014 | 0

 

45107b2c705465e432d0cb9e32e655b58d848d52b2ba33d3535751b6fb959d8c565e2d1ebaee0856

 

2495bdd7b098586386b22467a297fe3c75433de4f2c4824ef1829cc8e1ebb0d74b7165e3bb84ebb5

 

b756855b7368933914c45d4fcbf255f235e8b3c5002517faf5f061b71132deefccb158acbb2517b2

 

FILM: http://slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/124573,Masowy-wypadek-komunikacyjny-w-Klobucku.html

(503-60-65 fot. KWP w Katowicach)

 

Zderzenie autobusu z 2 samochodami osobowymi i ponad 30 poszkodowanych - to bilans pozorowanego wypadku drogowego. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy, lekarze i ratownicy medyczni z całej Polski. Właśnie tymi działaniami pozoracyjnymi zakończyły się wczoraj IV Manewry Służb Ratowniczych.

Kolejne pozorowane zdarzenie i ćwiczenia służb ratowniczych miały miejsce w w Kłobucku. Tym razem akcję zaaranżowano na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Długosza, gdzie obok kilku zespołów ratownictwa medycznego z całej Polski pracowali policjanci i strażacy ochotnicy z kilku gmin. Zgodnie z założeniami, na miejscu doszło do wypadku masowego z udziałem autobusu i dwóch samochodów osobowych. Łącznie poszkodowanych było kilkadziesiąt osób. Policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku, udzielali poszkodowanym pierwszej pomocy przedmedycznej i zbierali informacje niezbędne do ustalenia przyczyn i okoliczności zderzenia pojazdów. Działaniom przyglądało się spore grono mieszkańców Kłobucka. Na szczęście było to tylko zdarzenie pozorowane, dzięki któremu nasze służby mogą doskonalić swoje umiejętności reagowania w sytuacjach zagrożenia.

W IV Manewrach Służb Ratowniczych, które można zaliczyć do największych tego typu ćwiczeń w kraju, brali udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku, Państwowe Ratownictwo Medyczne w Kłobucku i Opolu, Ochotnicza Straż Pożarna ze Zborów, Więcek, Wąsosza, Dębia, Popowa, Grupy Ratownictwa PCK z Będzina, Krakowa, Nowej Sarzyny, Kielc, Czechowic-Dziedzic, Bielska Białej i Krakowa. Patronat nad IV Manewrami Służb Ratowniczych objął Wojewoda Śląski, Starosta Kłobucki, Burmistrz Kłobucka oraz Wiceprezes Związku OSP RP.

Komentuj
„Nie ostrzegaj, bo nie wiesz kogo ostrzegasz”
26 września 2014 | 0

491c37ef1750efe423d69768b43b12389edfa3fd

5772d7d90fc8f925faafc2216ce173d3411d3050

17f67b53b2e3c7d98c6576ebbbe6ef8813108fc0

ea89a13e0b6e23cf4d1c24d090e0f0d9a8acf439

Film: http://zywiec.slaska.policja.gov.pl/k32/informacje/wiadomosci/124372,Nie-ostrzegaj-bo-nie-wiesz-kogo-ostrzegasz.html

(503-56-59 screen filmu KPP w Żywcu)

Komenda Powiatowa Policji w Żywcu wspólnie z Miejskim Centrum Kultury prowadzi kampanię po hasłem: “Nie ostrzegaj, bo nie wiesz kogo ostrzegasz”. Zaplanowany cel, to poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez pokazanie kierowcom negatywnych konsekwencji ostrzegania światłami drogowymi przed policyjnymi kontrolami. Oficjalne rozpoczęcie kampanii odbyło się podczas imprezy “Bezpiecznie chcę się żyć”. Inicjatorzy piszą: jedziesz samochodem, widzisz stojący na poboczu radiowóz, policjanci właśnie kogoś kontrolują, przejeżdżasz kilkanaście metrów i włączając światła drogowe ostrzegasz innych kierowców przed policyjnym patrolem. Takie zachowanie można bardzo często zaobserwować na naszych drogach. Tak często, iż część z nas myśli, że ostrzeganie światłami drogowymi przed policyjną kontrolą ma wręcz działanie prewencyjne. Ostrzeżeni kierowcy jadą wolniej, a kto ma niezapięte pasy - zapina je. Kampania pokazuje, że tak nie jest. Zanim kogoś ostrzeżesz pomyśl kogo ostrzegasz. Czy wiesz kto siedzi za kierownicą mijanego samochodu? W ten sposób możemy dać sygnał nietrzeźwemu kierowcy, włamywaczowi, czy nawet zabójcy. Jakie mogą być tego konsekwencje pokazuje film promujący kampanię. Niestety film wywołał żywą reakcję internautów. Padły pytania: czy “wszystkich mijanych na drodze powinniśmy traktować jak przestępców?”, pisano: "Kierowca ostrzegany światłami zwalnia. I to jest właśnie bezpieczeństwo, a nie zapłacony kawałek dalej mandat". Wśród popierających akcję psycholog Andrzej Komorowski: “Zatraciliśmy wspólnotę, ale kiedy się trzeba zjednoczyć, żeby drugiego ostrzec, to zapominamy o tym, że rzeczywiście ten człowiek może być bandziorem, pedofilem, albo ukradł przed chwilą sąsiadom, to co wiezie w bagażniku" - mówił na antenie TVN24. Natomiast inspektor Marek Konkolewski tłumaczył, że kodeks daje nam możliwość ostrzegania, ale "o konkretnym realnym niebezpieczeństwie". "Na przykład o pijanych panach idących w nocy środkiem jezdni, nieoświetlonej przyczepie czy leżącej butelce" - dodał. “Nie ostrzegaj, bo nie wisz kogo ostrzegasz”.

Komentuj
Świadectwo skazanego sprawcy śmiertelnego wypadku - metodą szkolenia
24 września 2014 | 0

a1c1af5e7a1a393a628a114dc7653a131f42445e

07ab934fb056702f779dd724e8086362f52d054c

(503-54-55 fot. policja pl)

 

Stołeczna Policja oraz Służba Więzienna opracowały nową metodę szkolenia kierowców. Przyszli kierowcy oraz piraci drogowi, którzy muszą zredukować swoje punkty karne odbywając ponownie szkolenie, będą zapoznawać się ze świadectwem sprawcy wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie jako pierwszy w kraju wykorzysta scenariusz zajęć oraz film edukacyjny przygotowane w ramach kampanii “Poznaj i zrozum ryzyko (...)”.

24 września w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się spotkanie inaugurujące projekt zintegrowanych działań edukacyjno-profilaktycznych pn. “Poznaj i zrozum ryzyko...Służba Więzienna i Policja o odpowiedzialności, ochronie i zachowaniu uczestników ruchu drogowego”. W spotkaniu uczestniczyli m.in.: Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski, Komendant Stołeczny Policji insp. Michał Domaradzki, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej płk Anna Osowska-Rembecka, Koordynator ds. BRD Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie Krzysztof Wójcik oraz przedstawiciele instytucji rządowych i pozarządowych.

- Liczba osób zabitych w wypadkach drogowych wciąż stawia Polskę na niechlubnej pozycji jednego z liderów wśród krajów europejskich – powiedział wojewoda Jacek Kozłowski. – W województwie mazowieckim rekord padł w 2007 r., kiedy na drogach zginęły 972 osoby. Od tej pory, dzięki podejmowanym licznym działaniom i kampaniom na rzecz poprawy bezpieczeństwa, udało się zahamować tendencję wzrostową. Od 1 stycznia tego roku do dnia dzisiejszego na terenie Mazowsza odnotowano 264 ofiary śmiertelne. To o 264 osoby za dużo – podkreślał wojewoda i dodał - inicjatywa pn. “Poznaj i zrozum ryzyko” ma przeciwdziałać wypadkom drogowym, zwłaszcza spowodowanych po spożyciu alkoholu.

Komendant Stołeczny Policji insp. Michał Domaradzki mówił o tej wspólnej inicjatywie, która skupia się przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa na drogach. – Toczymy walkę o wartość najcenniejszą – ludzkie życie. Jestem przekonany, że efekty tych działań pojawią się w dłuższej perspektywie – powiedział komendant stołeczny.

- Chcemy dotrzeć przede wszystkim do ludzi młodych – powiedziała Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej płk Anna Osowska-Rembecka. – Opracowany pakiet, zawierający innowacyjny film edukacyjny, w którym głos zabiera sprawca śmiertelnego wypadku ma być przestrogą. Świadectwo Adama pokazuje, jak jeden nierozważny krok może przekreślić życie wielu osób – mówiła dyrektor OSW.

- Kiedyś pracował w korporacji, studiował, spędzał czas z rodziną i przyjaciółmi. Pewnego dnia wsiadł do samochodu, spowodował wypadek, w którym zginęły trzy osoby. Miał prawie promil alkoholu we krwi. Jeden dzień i wszystko zmieniło się w tragedię - to tylko jedna z wielu historii osób skazanych za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. Jakie działania należy podjąć, by do takich dramatów nie dochodziło? Potrzebna jest nowa metoda szkolenia kierowców.

 “Poznaj i zrozum ryzyko...” to pierwsza kampania społeczna skierowana do przyszłych i początkujących kierowców, ale również piratów drogowych, którzy zbieranie punktów karnych traktują jako hobby. Wydział Prewencji, Wydział Ruchu Drogowego KSP oraz Służba Więzienna przygotowały około 3 tys. pakietów edukacyjnych. Każdy nich zawiera film oraz scenariusz zajęć przeznaczony dla pedagogów, instruktorów nauki jazdy i funkcjonariuszy realizujących zadania z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podczas zajęć zostaną omówione m.in.: przyczyny wypadków drogowych, najczęściej lekceważone przepisy ruchu drogowego, konsekwencje ich łamania oraz sytuacja społeczno-prawna sprawców wypadków, z uwzględnieniem tych, którzy spowodowali wypadki ze skutkiem śmiertelnym. Materiał filmowy natomiast przygotowany w ramach kampanii zawiera świadectwo mężczyzny skazanego za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. Pakiety trafią do dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych, ośrodków ruchu drogowego, ośrodków szkolenia kierowców i centrów kształcenia ustawicznego.

Inicjatywa obu służb jest kolejnym krokiem służącym poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym na terenie stołecznego garnizonu. Pomysłodawcy przedsięwzięcia chcą w ten sposób podnieść świadomość kierujących o odpowiedzialności i skutkach wypadków drogowych. W ramach przygotowań kampanii została zorganizowana w czerwcu konferencja naukowa w Areszcie Śledczym na Mokotowie. Przedstawiciele środowisk naukowych, instytucji rządowych i pozarządowych, Policji, Służby Więziennej, Straży Miejskiej oraz dyrektorzy i instruktorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego rozmawiali o edukacji związanej z zagrożeniami w ruchu drogowym. Podkreślali znaczenie profilaktycznych działań w zakresie bezpiecznej jazdy. Dyskutowali o “trzeźwości za kółkiem” jako o najlepszym sposobie kształtowania prawidłowych zachowań na drodze. Rozmawiali o zdrowotnych i prawnych skutkach wypadków drogowych. Konferencja była też doskonałą okazją do nawiązania współpracy z Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego w zakresie opracowania scenariusza zajęć dla osób przystępujących do egzaminu na prawo jazdy. Kampanii towarzyszyła wystawa plakatów “Bezpieczeństwo w ruchu drogowym” ze zbiorów Muzeum Plakatu w Wilanowie (prezentowana na murze aresztu śledczego przy ul. Rakowieckiej oraz w podcieniach MUW na pl. Bankowym).

Jak wynika z policyjnych statystyk, w garnizonie stołecznym w I półroczu 2014 r. w 927 wypadkach zginęło 80 osób, a 1079 zostały rannych. W analogicznym okresie ubiegłego roku w 874 wypadkach zginęły 83 osoby, a 1028 zostało rannych.

Według danych Służby Więziennej, obecnie w jednostkach penitencjarnych przebywa 499 osób skazanych za nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała (kara pozbawienia wolności do lat 3), 809 osób skazanych za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym (kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8), 5024 skazanych za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających (pozbawienie wolności do lat 2), 5668 osób skazanych i oczekujących na wykonanie kary.

Patronat honorowy nad kampanią objęli: Wojewoda Mazowiecki i Marszałek Województwa Mazowieckiego, a partnerami projektu są Prezydent m.st. Warszawy oraz Wojewódzki Instytut Medyczny.

Komentuj
Godziny w korkach.
23 września 2014 | 0

 

 

Kierowcy podróżujący samochodem po dużych miastach w Polsce wiele godzin spędzają stojąc w korkach. Trenerzy Szkoły Jazdy Renault radzą, jak w takich okolicznościach zachować spokój i przypominają o kilku zasadach, które ułatwią przemieszczanie się w godzinach szczytu.

 

 

7b233a5366532cb589bb5116349748dddec7053f

(503-50 fot. jola michasiewicz)

 

Spokój i koncentracja. Spokojna jazda przyczynia się do upłynnienia ruchu i rozładowania zatoru. Natomiast nerwowe zachowania kierowców przynoszą odwrotny skutek i mogą być przyczyną stłuczek lub wypadków, które prowadzą do całkowitego zablokowania przejazdu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Największe korki związane są z przejazdami mieszkańców do pracy i powrotów do domu. Godziny natężenia ruchu są przewidywalne i kierowcy wyjeżdżając z miejsca swojego zamieszkania zazwyczaj wiedzą, jakiej sytuacji na drodze mogą się spodziewać. Pomimo tej wiedzy często zachowują się tak, jakby liczba samochodów na drodze ich zaskakiwała i pozwalają sobie na okazywanie nadmiernych emocji - komentują trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Najlepszym sposobem na zdenerwowanie jest opanowanie oddechu, czyli głębokie i równomierne oddychanie do czasu uspokojenia tętna. Nie wolno też doprowadzić do odwrotnej sytuacji, tzn. gdy kierowca jest tak spokojny, że ogarnia go senność i traci czujność. Prowadzący pojazd musi być zawsze skoncentrowany - przypominają trenerzy. Zasady i kultura jazdy. Zachowanie bezpiecznej odległości jest jedną z najważniejszych zasad w czasie jazdy w korku. Jeśli jedziemy za blisko samochodu przed nami, możemy nie mieć czasu na reakcję, gdy ten gwałtownie zahamuje. Dlatego dostateczny odstęp od poprzedzającego pojazdu jest bardzo ważny i powinien wynosić minimum 1,5 m. Nie może on być jednak także zbyt duży, bowiem wtedy samochody w korku będą poruszać się wolniej.

Przewidywanie podczas jazdy w korku pozwoli uniknąć zablokowania skrzyżowania, przejazdu, czy przejścia dla pieszych. Nie należy wjeżdżać na skrzyżowanie, jeśli samochód nie ma wystarczająco dużo miejsca, by je opuścić. Podobnie z przejściem dla pieszych – powinniśmy zatrzymać się przed pasami i czekać, aż samochody stojące przed nami ruszą i zwolnią nam miejsce.

Gdy korek formuje się z powodu wypadku bądź robót drogowych, płynna jazda jest uzależniona od tego, czy samochody jadą na tzw. suwak. Jazda na suwak to nic innego jak jazda na przemian. Samochody jadą kolejno raz z lewej, raz z prawej strony niczym w zamku błyskawicznym. Taki styl jazdy pozwala zmniejszyć sumaryczną długość korka, utrzymać płynność jazdy i uniknąć zbędnego zatrzymywania się – przypominają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.W korku poruszamy się z prędkością dostosowaną do warunków jazdy i umożliwiającą nam swobodne manewrowanie. Nie wyprzedzajmy pasem pobocza z prawej strony ani nie utrudniajmy powrotu na właściwy pas kierowcom wyprzedzającym z lewej strony. Technika jazdy. Ciągła zmiana biegów i stale wciśnięte sprzęgło podczas jazdy w korkach nie sprzyjają jego żywotności. W korku nie warto wrzucać drugiego biegu, ponieważ poruszamy się bardzo wolno, a samochody pokonują bardzo małe odległości i często się zatrzymują. Należy wobec tego spokojnie podjeżdżać na pierwszym biegu i wrzucać luz, jeśli tylko silnik zaczyna gasnąć. Ponadto stojąc na światłach, nie czekajmy z wrzuceniem biegu do ostatniej chwili. Przygotujmy pierwszy bieg wcześniej, wtedy szybciej ruszymy spod świateł, więcej aut będzie mogło przejechać przez skrzyżowanie i korek nieco się zmniejszy.

 

Komentuj
Dni Transportu Publicznego: „Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej”
20 września 2014 | 0

W Warszawie, podczas Dni Transportu Publicznego, można było wziąć udział w wyjątkowej grze miejskiej, zorganizowanej w ramach kampanii “Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej”. “Uwaga! Doszło do awarii - w zasobach komunikacji miejskiej skończyło się specjalne, drogocenne paliwo, napędzające codziennie tysiące pomyślnych przejazdów w Warszawie. Tym paliwem jest życzliwość!To od Ciebie będzie zależało, czy warszawska komunikacja miejska pojedzie dalej. Dzięki rozwiązaniu zadań, związanych z kulturą i historią komunikacji miejskiej oraz życzliwym zachowaniem wobec współpasażerów, możecie napełnić rezerwy życzliwości w Warszawie!” - taką informację otrzymali wszyscy uczestnicy gry. Założony cel to wykazanie się kreatywnością, podstawową wiedzą o komunikacji miejskiej w Warszawie. Głównym organizatorem gry było Centrum Komunikacji Społecznej m.st. Warszawy i Tramwaje Warszawskie, oraz Miejskie Zakłady Autobusowe, Metro Warszawskie, Szybka Kolej Miejska i Koleje Mazowieckie. Kampania “Kierunek życzliwość w komunikacji miejskiej” potrwa do końca bieżącego roku.

Komentuj
20.lecie Stowarzyszenia w Gorzowie Wielkopolskim
19 września 2014 | 0

3ba8a3e1869223ff43e8e64d3e134a76daca2258

(503-31 fot. Dariusz Gil)

Stowarzyszenie Wykładowców i Instruktorów Szkolenia Kierowców obchodziło jubileusz swojego 20.lecia. Z tej okazji odbyło się uroczyste spotkanie, oczywiście w Gorzowie Wielkopolskim. Przybyli oficjalni Goście, przedstawiciele zarządu PFSSK, koledzy z innych stowarzyszeń regionalnych. Uroczystość otworzyło wystąpienie prezydenta miasta, Tadeusza Jędrzejczaka. Wręczono odznaczenia. Prezes Stowarzyszenia, Władysław Drzazga przyjął wiele gratulacji. W imieniu Grupy IMAGE, a tu także naszej redakcji, wszelkiego powodzenia życzył prezes Witold Wiśniewski. Po części oficjalnej przewidziano część artystyczną oraz zabawę taneczną.

c8190cab43985b0ae61add2cb6dfaeee3a676121Prezes Władysław Drzazga (fot.) przypomniał historię organizacji, sytuacje, które doprowadziły do powstania inicjatywy utworzenia Stowarzyszenia Wykładowców i Instruktorów Szkolenia Kierowców w Gorzowie Wielkopolskim i sam moment jego powołania. Mówił o współpracy z tutejszym ośrodkiem egzaminacyjnym oraz jego wieloletnim dyrektorem, Zbigniewem Józefowskim. Współpracy w atmosferze wzajemnego zrozumienia, które udaje nam się utrzymywać do dziś zazdroszczą nam inne stowarzyszenia - podkreślił. I przechodząc do konkretów podkreślił, iż właśnie dzięki tej wyjątkowej atmosferze Stowarzyszenie jest jedynym w Polsce, które corocznie (wspólnie z WORD), od 12. lat organizuje podsumowanie roku w szkoleniu i egzaminowaniu kierowców, połączone z wyróżnieniem najlepszych. Takie działanie w sposób wyjątkowy integruje środowisko. Prezes Drzazga dziękował dyrektorowi Józefowskiemu za dotychczasową współpracę. Myślę, że jesteśmy skazani na dalszą i jak sądzę będziemy ją dalej doskonalić i umacniać. Ja osobiście dziękuję za to, że mogłem się nauczyć od pana sposobu wyjątkowych kontaktów oraz postępowania z ludźmi. Pana wrażliwość ludzka, powoduje, że wszyscy pana cenią i szanują.

Omawiając sposoby realizacji celów statutowych organizacji prezes Drzazga podkreślał zaangażowanie zarządu i członków, które czyni stowarzyszenie prężnym i wyróżniającym się. W moim przekonaniu największym naszym osiągnięciem jest to, że jesteśmy dobrze zintegrowani i wzajemnie się szanujemy, a także w miarę możliwości pomagamy - podsumował. Nie pominął spraw trudnych, a tu: coraz smutniejszej codzienności w pracy ośrodków szkolenia, niezadowolenia środowiska, krytycznie ocenianej ustawy o kierujących pojazdami i rozporządzeń wykonawczych do niej. Podkreślił potrzebę nowelizacji obowiązujących przepisów. W kraju w którym ponad 3,5 tys. ludzi ginie w wypadkach drogowych, a około 100 tys. jest rannych, uchwala się przepis o nieobowiązkowym szkoleniu teoretycznym, ale przedsiębiorca musi mieć wyposażenie i salę do prowadzenia tych zajęć. Są to ogromne straty społeczne i materialne - analizował. Od wielu lat walczę, o ustalenie ceny minimalnej za 1.godzinę jazdy samochodem. Na dzień dzisiejszy minimum, to 85 zł. Szkolenie teoretyczne może być ceną umowną. Wszyscy decydenci wiedzą, że tam, gdzie chodzi o bezpieczeństwo ludzi, nie może być regulowane przez wolny rynek. Konkurencja w szkoleniu na wolnym rynku prowadzi do bylejakości, a tym samym ogromnych szkód społecznych i materialnych - kontynuował prezes. Wskazał na potrzebę właściwego określenia statusu instruktora - jako nauczyciela przyszłych kierowców. Należy w końcu uporządkować jego status, na wzór karty nauczyciela - apelował. Wymienił kilka tych najistotniejszych problemów jak: pozbawienie ośrodków organizacji jazd obowiązkowych po trzech niezdanych egzaminach praktycznych; wskazywał na potrzebę uporządkowania kwestii granic powiatów, bez czego dzierżawienia placów manewrowych jest utrudnione; na konieczność zezwolenia na dojazd pojazdem nauki jazdy maksymalnej ilości osób. W dniu 3 września z inicjatywy PFSSK odbyło się spotkanie w resorcie transportu, gdzie przyjęto nasz postulat do prac w Komisji Infrastruktury, a następnie do prac w Parlamencie. Będziemy czujni i nie odpuścimy tego tematu i doprowadzimy do oczekiwanego finału - obiecywał.

169e999f0300452815ef1e15f8d7a15cbc31fe80

(503-32 i 33)

Komentuj
Dopłaty do zakupu nowych aut
18 września 2014 | 0

Od września br. po raz pierwszy w naszym kraju można uzyskać bezzwrotne dofinansowanie z Unii Europejskiej do zakupu nowego samochodu w ramach programu dotyczącego obniżenia wieku pojazdów na polskich drogach i poprawy ich parametrów środowiskowych - dowiadujemy się. Granty przewidziano wyłącznie dla małych i średnich przedsiębiorstw. I dalej firma zainteresowana udziałem w programie musi wybrać model Toyoty bądź Lexusa i skorzystać z finansowania Deutsche Banku. Wtedy otrzyma dopłatę w wysokości 9% od wartości zaciągniętego kredytu (oprocentowanie od 4,9%, prowizja 0%). Takie wymogi są wynikiem tego, że program ten nie jest rządowym rozwiązaniem, a współpracą pomiędzy Toyota Motor Poland (dystrybutor również aut marki Lexus) i Deutsche Bank Polska S.A. Zainteresowana firma otrzyma dopłatę po przedstawieniu dokumentu sprzedaży lub zezłomowania dotychczasowego pojazdu. Nowy pojazd musi emitować przynajmniej o 20 proc. mniej CO2.

Komentuj
Zajmują się przeciwdziałaniem agresywnych zachowań na drogach
18 września 2014 | 0

Od 1 sierpnia br. w Komendzie Stołecznej Policji działa zespół do zwalczania agresywnych zachowań na drogach. Zespół zajmuje się przeciwdziałaniem agresji m. in. poprzez eliminowanie z ruchu osób stwarzających zagrożenie dla siebie i innych użytkowników dróg.

Poprawa stanu bezpieczeństwa na drogach to jedno z najważniejszych zadań Policji. Dlatego też Komendant Główny Policji, gen. insp. Marek Działoszyński, wydał polecenie utworzenia w każdym województwie zespołów do zwalczania agresywnych zachowań na drogach. W skład zespołu działającego na terenie garnizonu stołecznego wchodzą zarówno doświadczeni policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, jak i pionu kryminalnego. Obserwują oni sposób zachowania kierowców na drodze oraz analizują najczęściej popełniane wykroczenia. Zbierają informacje o miejscach nielegalnych wyścigów i ich uczestnikach, śledzą informacje prasowe i internetowe, analizują zapisy monitoringu miejskiego.

Już pierwsze działania przeprowadzone w sierpniu przyniosły efekty. Policjanci ruchu drogowego na terenie Warszawy, w związku z zakresem swojej działalności, nałożyli 96 mandatów karnych, zatrzymali 5 praw jazdy, 3 dowody rejestracyjne i ujawnili 4 kierujących będących pod wpływem alkoholu. Zatrzymali również 2 kierowców, którzy jak się okazało, nie posiadali przy sobie prawa jazdy, a ich pojazdy nie miały aktualnych badań technicznych. Tylko w miniony weekend policjanci zatrzymali 4 prawa jazdy i 3 dowody rejestracyjne. Ujawnili również 8 kierujących, którzy dopuścili się niebezpiecznych zachowań na drodze.

Poniżej dwa z takich przypadków :

- 7 września, w niedzielę, w godzinach wieczornych, policjanci w nieoznakowanym radiowozie pojechali w miejsce, gdzie miały odbywać się nielegalne wyścigi. Na placu zgromadziła się grupa młodzieży. Kierujący samochodem marki BMW popisywał się wprowadzając swój samochód w poślizg. Policjanci natychmiast przerwali tę jazdę, która zagrażała bezpieczeństwu obserwujących. 20-letni kierowca, posiadający prawo jazdy od niespełna 2 lat, próbował przekonywać ich o swoich umiejętnościach panowania nad pojazdem. Policyjna interwencja skończyła się zatrzymaniem prawa jazdy, a o jego dalszych losach zadecyduje sąd

- 12 września, w godzinach wieczornych, policjanci pełniący służbę radiowozem nieoznakowanym na drodze krajowej S2, zauważyli kierującego samochodem marki Porsche, poruszającego się z nadmierną prędkością, który zmieniał pasy ruchu bez wcześniejszego sygnalizowania manewru. W pewnym momencie kierujący Porsche zahamował  przed poruszającym się za nim pojazdem, w wyniku czego doprowadził innego uczestniku ruchu drogowego do poślizgu. Szczęśliwie kierującemu tym samochodem udało się przywrócić prawidłowy tor jazdy. Zachowanie kierowcy Porsche powodowało duże zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jechał on chwilami z prędkością 180 km/h. Po zatrzymaniu i sprawdzeniu w policyjnych bazach danych, okazało się, że 39-letni kierujący miał już dwukrotnie cofnięte uprawnienia i dwukrotnie zdawał egzamin. Ostatni raz w 2011 roku. Policjanci zatrzymali prawo jazdy i skierowali sprawę do sądu.

Komentuj
Lekcja nauki jazdy, której nie ma w programie
17 września 2014 | 0

07e15f4d8998044a216b69ff7cde42dd5aaec324

(503-4)

W Gdańsku, tuż przyj komendzie policji bmw zderzyło się z toyotą. Jeden z pojazdów to pojazd szkoleniowy. Ratownicy wezwanej karetki pogotowia reanimowali mężczyznę, który spowodował kolizję. Początkowo wyglądało to tak, jakby auto potrąciło pieszego. Okazało się, że przyczyną kolizji było zasłabnięcie kierowcy bmw, który wjechał w jadącą przed nim "elkę". Ten kursant zdecydowanie miał wyjątkową lekcję.

Komentuj
Dobry i zły hałas a prędkość
17 września 2014 | 0

1b16fb4c2502bc36ed5dfbf770c97ee89d4abe04

(503-49)

Badania wykazują, że hałas silnika ma wpływ na prędkość, z jaką jedzie kierowca. Gdy kierowca nie słyszy natężenia pracy silnika, jeździ szybciej i znacznie zaniża szacowaną przez siebie prędkość, z jaką się porusza*. A jak wpływa na prowadzących pojazdy rytmiczna muzyka? Wraz ze wzrostem tempa muzyki kierowcy nieświadomie zwiększają prędkość jazdy**.

Kierowcy oczekują od producentów samochodów jak najlepszego wyciszenia wnętrz swoich aut, ale pewne hałasy po prostu muszą docierać do prowadzącego, bo mają duży wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Przeprowadzone badania jednoznacznie pokazały, że po naciśnięciu pedału gazu kierowca potrzebuje informacji zwrotnej w postaci wzmożonej pracy silnika. Gdy jej nie otrzymuje, jeździ za szybko - wyjaśnia Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Te same badania potwierdziły, że kierowcy błędnie oceniają prędkość, z jaką się poruszają. Zawsze wydaje im się, że jadą wolniej niż jest w rzeczywistości. Większe błędy w oszacowaniu prędkości robią w ciągu dnia niż w nocy. Jadąc samochodem musimy regularnie sprawdzać prędkość. Lepiej nie zawierzać wrażeniom, bo badania wykazały, że wprowadzają nas w błąd - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Naukowcy sprawdzili także, w jaki sposób wpływa na prowadzenie auta rytmiczna muzyka. Tempo utworu ma bezpośredni wpływ nie tylko na prędkość, ale także na popełniane wykroczenia. Kierowcy prowadzący samochód przy dźwiękach dynamicznej muzyki częściej przejeżdżali na podwójnej ciągłej czy ignorowali czerwone światła. Powinniśmy zwracać większą uwagę na dobór muzyki słuchanej w trakcie podróży. Muzyka powinna mieć spokojny, ale nie usypiający rytm – dodają trenerzy.

* How does interior car noise alter driver’s perception of motion? Multisensory integration in speed perception, S. Denjean, V. Roussarie, R. Kronland-Martinet, S. Ystad and J.-L.Velay

** The effects of music tempo on simulated driving performance and vehicular control, Warren Brodsky

Komentuj
Zdawalność w ośrodkach szkolenia Płocka
17 września 2014 | 0

c7c4bb3cf515e92c67b1b2e0ebeaecd9a6a20485

(503-6)

 

Redakcja dziennika “Gazeta pl Płock” opublikowała zestawienie wyników egzaminów na prawo jazdy zdawanych w zakresie kat. B w WORD Płock. Analizą objęto wyłącznie płockie ośrodki szkolenia kierowców. Wniosek redakcja wywiodła następujący: “rewolucja w testach teoretycznych odcisnęła swoje piętno - łatwiej jest zdać egzamin praktyczny”. Dane obejmują okres pierwszego półrocza 2014 r. Statystyka w całej Polsce jednakowa, przed wejściem w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami trzy czwarte kandydatów na kierowców zdawało test podczas egzaminu teoretycznego bez problemu, zdecydowanie częściej oblewali część praktyczną. Dzisiaj obserwujemy tendencję odwrotną. Opublikowane zestawienie uwzględnia wyniki 25 szkół jazdy zarejestrowanych w mieście i obejmuje zarówno osoby, które odbyły i ukończyły szkolenie pomiędzy styczniem a końcem czerwca tego roku, jak i tych kursantów, którzy szkolenie przeszli wcześniej, ale nie podchodzili wówczas do egzaminu.

Najwyższą zdawalnością egzaminów teoretycznych w kategorii B mogą pochwalić się kursanci Ośrodka Szkolenia Kierowców "Auto-Driver" Zbigniewa Masztakowskiego. Na 37 osób, które przystąpiły do testu, zdało 20, czyli 54 proc. Z kolei w Centrum Szkolenia Kierowców Władysława Osińskiego zdało 41 osob na 81, czyli ciut ponad 50 proc., a w OSK Auto Danielak na 146 osób zdało 69, czyli 47,3 proc.Średnia zdawalność teorii jest jednak sporo niższa i oscyluje ok. 36 proc., czyli zdaje co trzeci egzaminowany. To i tak lepiej niż tuż po wprowadzeniu nowych testów, kiedy zdawał ledwie co szósty.

Wyższa średnia utrzymuje się w przypadku egzaminów praktycznych - w pierwszym półroczu zdawało średnio 48 proc. kursantów (w 2013 r. było to 38,6 proc., dwa lata temu - 36,7). Najwyższy wynik - 69 proc. - osiągnęły osoby po zajęciach w OSK "Auto-Drive" Zbigniewa Masztakowskiego - na 29 osób zaliczyło 20. Niewiele niższą średnią uzyskali kursanci OSK "Rondo" - na 25 osób egzamin praktyczny pozytywnie skończył się dla 17. Uwagę przykuwa też OSK Jerzego Płótnickiego - do egzaminu przystąpiło rekordowo dużo kursantów, bo aż 233. Zdało 147, czyli 63,1 proc. Wysoką średnią zdawalnością - 66,7 proc. - może pochwalić się także OSK Filip Greenger & KRM Sp. z o.o., ale po kursie w tej firmie do egzaminu przystąpiło jedynie 9 osób, z czego 6 zdało.

Oto zestawienie zdawalności w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego wPłocku 

między 1 stycznia a 30 czerwca dla OSK zarejestrowanych w Płocku.

Centrum Szkolenia Kierowców Władysław Osiński: do egzaminu teoretycznego B przystąpiło 81 osób. Zdało 41 (50,6 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 78 osób, zdały 34 (43,6 proc.), nie zdały 44, w tym na placu manewrowym 11, w mieście - 33.

Centrum Nauki Jazdy Samochodowej Aleksandra Tomaszewska: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 55 osób. Zdało 15 (27,3 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 29 osób, zdało 15 (51,7 proc.), nie zdało 14, w tym na placu manewrowym 10, w mieście - 4.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Liga Obrony Kraju:

do egzaminu teoretycznego przystąpiły 33 osoby. Zdały 4 (12,1 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 28 osób, zdało 6 (21,4 proc.), nie zdały 22, w tym na placu manewrowym 8, w mieście - 14.

Centrum Edukacji "POLKURS" Zenon Butkiewicz: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 76 osób. Zdało 31 (40,8 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 60 osób, zdało 25 (41,7 proc.), nie zdało 35, w tym na placu manewrowym 18, w mieście - 17.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "RAJD" A. Łyzińska, T. Zahubień: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 51 osób. Zdało 18 (35,3 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 37 osób, zdało 15 (40,5 proc.), nie zdały 22, w tym na placu manewrowym 9, w mieście - 13. Do egzaminu praktycznego B+E przystąpiło 16 osób, zdały 3 (18,6 proc.), nie zdało - 13.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "RONDO" S.C.: do egzaminu teoretycznego B przystąpiły 53 osoby. Zdało 19 (35,8 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 25 osób, zdało 17 (68 proc.), nie zdało 8, w tym na placu manewrowym 3, w mieście - 5.

Ośrodek Szkolenia Kierowców LOKK Andrzej Kobierecki: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 165 osób. Zdało 48 (29,9 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 98 osób, zdało 38 (38,8 proc.), nie zdało 60, w tym na placu manewrowym 21, w mieście - 39. Do egzaminu praktycznego B+E przystąpiły 3 osoby, zdali wszyscy. 

Ośrodek Szkolenia Kierowców "TOR" Robert Turkowski: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 39 osób. Zdało 14 (35,9 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 31 osób, zdało 14 (45,2 proc.), nie zdało 17, w tym na placu manewrowym 8, w mieście - 9.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Krzysztof Kozłowski: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 68 osób. Zdało 26 (38,2 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 43 osoby, zdały 22 (51,2 proc.), nie zdało 21, w tym na placu manewrowym 5, w mieście - 16. Do egzaminu praktycznego B+E przystąpiło 7 osób, zdało 6.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Andrzej Gołąb: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 110 osób. Zdały 43 (39,1 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 82 osoby, zdało 39 (47,6 proc.), nie zdały 43, w tym na placu manewrowym 20, w mieście - 23. 

Ośrodek Szkolenia Kierowców "ELKA": do egzaminu teoretycznego przystąpiło 201 osób. Zdało 71 (35,3 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 158 osób, zdały 64 (40,5 proc.), nie zdało 94, w tym na placu manewrowym 17, w mieście - 77. Do egzaminu praktycznego B+E przystąpiło 10 osób, zdało 6, nie zdały 4. Do egzaminu teoretycznego B1 przystąpiło 7 osób. Zdały 4 (57,1 proc.). Do egzaminu praktycznego B1 przystąpiło 5 osób, zdały 4 (80 proc.).

Ośrodek Szkolenia Kierowców "LUZ" Małgorzata Pietrzak: do egzaminu teoretycznego przystąpiły 43 osoby. Zdało 19 (44,2 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 28 osób, zdało 15 (53,7 proc.), nie zdały 13, w tym na placu manewrowym 3, w mieście - 10.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Jarosław Michał Pawlik: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 88 osób. Zdało 31 (35,3 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 93 osoby, zdało 41 (44,1 proc.), nie zdało 52, w tym na placu manewrowym 26, w mieście - 26. Do egzaminu praktycznego B+E przystąpiła 1 osoba, zdała. Do egzaminu teoretycznego B1 przystąpiło 12 osób. Zdały 4 (33,3 proc.). Do egzaminu praktycznego B1 przystąpiły 3 osoby, wszystkie zdały. 

Ośrodek Szkolenia Kierowców Płótnicki Jerzy: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 354 osoby. Zdały 152 (42,9 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 233 osoby, zdało 147 (63,1 proc.), nie zdało 86, w tym na placu manewrowym 24, w mieście - 62.

"Formula" Iwona Szczęsna: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 59 osób. Zdało 19 (32,2 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 84 osoby, zdało 20 (23,8 proc.), nie zdały 64, w tym na placu manewrowym 30, w mieście - 34.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "SUKCES" Jadwiga Woja: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 46 osób. Zdało 19 (41,3 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 34 osoby, zdało 17 (50 proc.), nie zdało 17, w tym na placu manewrowym 11, w mieście - 6.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Auto Danielak Beata Danielak: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 146 osób. Zdało 69 (47,3 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 106 osób, zdało 68 (64,1 proc.), nie zdało 38, w tym na placu manewrowym 11, w mieście - 27. Do egzaminu praktycznego B+E przystąpiły 4 osoby, zdały 3.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Filip Greenger & KRM Sp. z o.o.: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 17 osób. Zdało 8 (47,1 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 9 osób, zdało 6 (66,7 proc.), nie zdały 3, wszystkie na placu manewrowym.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Piotr Irzyk: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 39 osób. Zdało 9 (23,1 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 21 osób, zdało 11 (52,4 proc.), nie zdało 10, w tym na placu manewrowym 5, w mieście - 5.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "ISKRA":do egzaminu teoretycznego przystąpiły 133 osoby. Zdało 56 (42,1 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 124 osoby, zdały 53 (42,7 proc.), nie zdało 71, w tym na placu manewrowym 27, w mieście - 44.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "Podolszyce" Maria Nowacka: do egzaminu teoretycznego przystąpiły 84 osoby. Zdały 23 (27,4 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 42 osoby, zdało 21 (50 proc.), nie zdało 21, w tym na placu manewrowym 7, w mieście - 14.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "Prawko" Andrzej Więcek: do egzaminu teoretycznego przystąpiły 204 osoby. Zdało 79 (38,7 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 186 osób, zdało 76 (40,1 proc.), nie zdało 110, w tym na placu manewrowym 50, w mieście - 60.

Ośrodek Szkolenia Kierowców Adam Lubarski: do egzaminu teoretycznego przystąpiła 1 osoba, nie zdała. Do egzaminu praktycznego przystąpiły 2 osoby, 1 zdała.

Ośrodek Szkolenia Kierowców "Auto - Drive" Zbigniew Masztakowski: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 37 osób. Zdało 20 (54 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiło 29 osób, zdało 20 (69 proc.), nie zdało 9, w tym na placu manewrowym 8, w mieście - 1.

Centrum Szkolenia "Fabryka Kierowców" Paulina Bor: do egzaminu teoretycznego przystąpiło 81 osób. Zdało 25 (30,9 proc.). Do egzaminu praktycznego przystąpiły 42 osoby, zdało 25 (59,5 proc.), nie zdało 17, w tym na placu manewrowym 13, w mieście - 4.

Komentuj
Kandydat na kierowcę pisze skargę na egzaminatora
16 września 2014 | 0

7cf46dbcad765077ef5aa676c7385385a5c46f4e

(503-13)

“Dziennik Łódzki” publikuje artykuł Agnieszki Jasińskiej poświęcony egzaminom na prawo jazdy i składanymi skargami na ich przebieg. Po pierwsze dowiadujemy się, iż w regionie łódzkim najwięcej skarg dotyczyło ośrodka w samej Łodzi: “Na przebieg egzaminu w pierwszym półroczu 2014 roku wpłynęły tu aż 32 skargi. To ponad połowa wszystkich zażaleń w woj. łódzkim”. Łącznie miało być w tym okresie złożonych do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego 50 skarg, najmniej z nich dotyczyło egzaminów w Piotrkowie Trybunalskim. Skarżyć się można na wszystko - informuje autorka. I tu np. wówczas gdy egzaminator nie przedstawi się kursantowi. Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi, tłumaczy na łamach “Dziennika Łódzkiego”, że wiele pozytywnie rozpatrzonych skarg dotyczy spraw technicznych. Przywołajmy także zakończenie artykułu: “Kucharski podkreśla, że nie ocenia swoich egzaminatorów na podstawie tego, ile skarg wpływa na przebieg ich egzaminów. - Często są to próby manipulacji czy nagonki na konkretnego egzaminatora. Liczba skarg nie jest weryfikatorem pracy - mówi Kucharski.”

Komentuj
19.latka „pod wpływem” na lekcji nauki jazdy
15 września 2014 | 0

Wydaje się oczywiste, że kandydat na kierowcę to osoba, która najlepiej powinna wiedzieć o skutkach prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu. A jednak - w Łodzi policja w ramach akcji “Trzeźwy poranek” zatrzymała pojazd szkoleniowy prowadzony przez 19. letnią kandydatkę na kierownicą, która miała ponad pół promila alkoholu w organizmie. Kobieta przyznała się, że wypiła alkohol “dla dodania sobie odwagi”. W ośrodku dużymi literami powinno być napisane - MOŻE GROZIĆ KARA DO DWÓCH LAT WIĘDZIENIA. Pozostaje tez pytanie, dlaczego instruktor dopuścił ją do prowadzenia auta. Policja ten aspekt sprawy będzie wyjaśniała w odrębnym postępowaniu. Instruktorowi może grozić kara grzywny do 5 tys. zł za wykroczenie dotyczące dopuszczenia do prowadzenia auta wbrew wymaganiom. Według policji nie jest jednak wykluczone, że instruktor może też odpowiedzieć z Kodeksu karnego za dopuszczenie - wbrew szczególnemu obowiązkowi - do prowadzenia pojazdu mechanicznego na drodze publicznej przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.

Nie chcemy usprawiedliwiać nikogo, ale zawsze przy takiej informacji nasze zdziwienie budzi fakt, iż instruktor nie ma prawa zbadać kandydata na kierowcę alkomatem. Dlaczego przed jazdą nie ma obowiązkowego testu alkomatem - dlaczego wciąż nie ma w ustawie takiego przepisu?

Komentuj
Dlaczego nie chcą udzielić pierwszej pomocy
15 września 2014 | 0

fd6e6b3ca0c85ca4b4dc33af160508386a8a747a

(503-14)

Paraliżujący strach lub niewiedza - to możliwe przyczyny nieudzielania pomocy ofiarom wypadków. Tymczasem aż 65% ofiar wypadków drogowych w Polsce umiera przed dotarciem do szpitala. Nie jest prawdą, że większości z tych zgonów nie można zapobiec. 85% poszkodowanych mogłaby przeżyć, gdyby ktokolwiek zareagował. Nie jest też prawdą, że próba udzielenia pomocy, nawet niewprawna, może ofierze zaszkodzić. W obliczu śmierci każda próba pomocy jest na wagę złota. Widząc nieprzytomnego na ulicy zastanawiamy się czy zareagować, swojemu sumieniu mówimy - to pewnie pijak. Tymczasem ratownicy mówią - nie musimy natychmiast robić sztucznego oddychania. Po pierwsze sprawdźmy czy z tą osobą można nawiązać kontakt - zadajmy pytanie, potrząśnijmy za ramię, powąchajmy czy czuć alkohol. Zadzwońmy pod numer 112. I jeszcze jedna ważna uwaga, nawet gdy poczujemy alkohol też możemy pomóc. Zapewnijmy takiej osobie bezpieczeństwo np. pomóżmy opuścić drogę.

Komentuj
Braki techniczne przyczyną wypadków drogowych
15 września 2014 | 0

Niesprawność techniczna pojazdu była w zeszłym roku przyczyną 144 wypadków drogowych, 53 z nich miały miejsce z powodu zawinionej przez kierującego niesprawności auta. W konsekwencji zginęło 6 osób, a 63 osoby zostały ranne*. Trenerzy Szkoły Jazdy Renault przypominają, jakie elementy należy regularnie sprawdzać w samochodzie.

Prawie połowa wypadków (49,1%) spowodowana była brakami w oświetleniu pojazdu, drugą w kolejności przyczyną były braki w ogumieniu (10,2%), a trzecią - usterki układu hamulcowego (9,4%). Dbanie o stan techniczny pojazdu jest niezwykle istotnym elementem bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Nawet zaawansowane systemy ochrony w samochodzie mogą być niewystarczające, gdy auto ma na przykład niesprawne hamulce - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Każdy właściciel pojazdu musi po pierwsze regularnie dokonywać obowiązkowych przeglądów pojazdu, a po drugie sam dbać i sprawdzać stan techniczny samochodu, gdy tylko coś wzbudzi niepokój lub wymaga wymiany na skutek zużycia - dodaje Weseli.

Kierowcy są zobowiązani do regularnych badań technicznych swoich aut osobowych. Przepisy określają terminy:

- do 3 lat od pierwszej rejestracji

- następnie w ciągu 2 lat od pierwszego badania

- corocznie po upływie wymienionego wyżej okresu.

Jednak pozytywne wyniki przeglądu technicznego nie zwalniają prowadzących pojazdy z dbania o stan techniczny swoich samochodów. Trenerzy Szkoły Jazdy Renault zwracają uwagę na kilka elementów:

- opony. Sprawdzaj regularnie ciśnienie w oponach. Najlepiej wprowadzić zwyczaj kontroli ciśnienia raz na miesiąc, przy okazji tankowania – radzą trenerzy. Istotnym elementem jest także grubość bieżnika. W myśl obowiązujących w Polsce przepisów opony należy wymienić, kiedy bieżnik ściera się poniżej 1,6 mm.

- system hamulcowy. Jeśli przy hamowaniu usłyszymy nietypowe dźwięki lub czujemy pod stopą, że pedał nie działa tak jak zwykle, opada zbyt nisko na podłogę, odczuwamy pulsowanie - trzeba natychmiast odstawić auto do warsztatu i nie poruszać się nim dopóki problem nie zostanie zidentyfikowany i usunięty – ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Tak samo należy postępować w przypadku awarii systemu ABS. Zapalona kontrolka ABS oznacza, że system nie jest w pełni sprawny i może nie zadziałać prawidłowo, gdy będzie to najbardziej potrzebne.

- światła. Należy regularnie sprawdzać sprawność świateł w samochodzie. Nie zapominajmy o upewnieniu się, że prawidłowo działają także kierunkowskazy i światła stopu. Kierowcy często zwracają uwagę tylko na te światła, których awarię mogą łatwo zauważyć, czyli światła mijania i drogowe - mówią trenerzy.

* policja.pl

Komentuj
Dziewięć razy zatrzymany na podwójnym gazie. A ile razy jechał?
12 września 2014 | 1

1bd54be69131d3dc7a3a3453491f1cbb09b1fa38

(503-8 fot. KMP w Częstochowie)

Policjanci z Częstochowy zatrzymali 38-latka, który kierował autem, mając w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Jak się okazało, już po raz dziewiąty wpadł w ręce policji podczas jazdy na podwójnym gazie. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące. Zatrzymany za wcześniejsze przestępstwa odbywał karę pozbawienia wolności. Ten kierowca z całą pewnością stanie przed sądem, zostanie ukarany, ale czy już nie będzie wsiadał za kierownicę w stanie po spożyciu? Jaka kara byłaby dla niego najskuteczniejsza?

Komentuj
Partner BRD - V edycja prestiżowej nagrody dla liderów brd
11 września 2014 | 0

9f266a7c7c88632f31bee5520e508084caaa69e9 119e3a9070f0f149b3fd5546e6c450a5af2e2050

(503-9 i 46)

Do 15 października br. można zgłaszać kandydatury do nagrody Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. To prestiżowe wyróżnienie jest okazją do uhonorowania osób i instytucji, które wniosły trwały wkład w rozwój i propagowanie bezpieczeństwa drogowego, a także podziękowania za podejmowane działania i udzielone wsparcie dla kampanii promujących bezpieczeństwo drogowe. Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. Pod koniec sierpnia powołało ono Kapitułę Nagrody, która dokona wyboru laureatów w 5 kategoriach - osoba roku, instytucja publiczna roku, firma roku, organizacja pozarządowa roku oraz media roku.Kapitułę tworzą przedstawiciele Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Instytutu Transportu Samochodowego, Polskiego Czerwonego Krzyża, Automobilklubu Polski, Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego - Browary Polskie, firmy DEKRA i Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. Nagrody dla liderów działań w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego zostaną wręczone podczas uroczystej gali 28 listopada 2014 roku w Warszawie.

To już 5. edycja konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Dzięki temu, że ma on zasięg ogólnopolski, przez ostatnie cztery lata mieliśmy okazję poznać wiele instytucji, organizacji i firm, a także wielu ludzi, którzy z prawdziwą pasją i zaangażowaniem działają na rzecz bezpieczeństwa drogowego. I to jest największa wartość tego konkursu - możliwość wyróżnienia i podziękowania za codzienne działania, które czy to na szczeblu ogólnopolskim, czy w środowisku lokalnym mają za zadanie zmieniać na lepsze naszą sytuację na drogach.Jak co roku, gorąco zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w konkursie, zgłaszania kandydatur i w ten sposób promowania lokalnychliderów, firm, organizacji pozarządowych oraz mediów, których działania mogą być wzorem i inspiracją dla wszystkich, którzy działają w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego.

Komentuj
Chodniki oznaczone bardzo specjalnie
10 września 2014 | 0

909fdec5460958fbf2e9efe67ff4f5c3524d1e8d

(503-45)

O uzależnionych od smartfonów pieszych mieszkańców pomyślały miasta Chongqing (Chiny). Dodajmy, iż sprawa mimo pozoru humoru, jest poważna, albowiem uzależnienie od telefonów komórkowych w Chinach jest coraz większe. Wracając do informacji - otóż wytyczono specjalne chodniki, specjalnie też oznaczone, po których pieszy porusza się bezpiecznie nie odrywając wzroku od swojego urządzenia. Na chodniku właśnie symbole telefonów komórkowych.

Komentuj
Skuteczna kampania społeczna także w ośrodkach szkolenia kierowców
10 września 2014 | 0

We Włoszech w okresie ostatnich trzech lat - jak podaje policja drogowa - o ponad 17 proc. spadła liczba osób prowadzących pojazdy w stanie nietrzeźwym. Ma być to wynik kampanii społecznej pn. “ALBO PIJESZ, ALBO JEDZIESZ”. Coraz więcej przeprowadzanych jest także kontroli drogowych. Kampania przeprowadzana jest jednocześnie w różnych mediach (prasa, radio, telewizja, Internet). Szacowane jest, iż hasła kampanii dotarły do około 40 milionów Włochów. Jak się dowiadujemy szczególną uwagę poświęcono 280 tysiącom uczestników kursów na prawo jazdy, którzy w 1200 ośrodkach szkoleniowych otrzymali materiały informacyjne. Równie skuteczna okazała się trasa po 9 włoskich miastach, w trakcie której tysiące osób poddane zostały eksperymentowi i mogły osobiście przekonać się, jak czuje się za kierownicą osoba po wypicie alkoholu i jakie ryzyko jest z tym związane.

Komentuj
Informacja, edukacja, kampanie???
8 września 2014 | 1

010a077eca8e3c18ddaf5243bec4269c94503981

b60476aa53d4ae60b42a2f1495b22516c5e16c31

Projekt graficzny elementu odblaskowego przygotowany przez firmę Arp Studio s.c. z siedzibą w Warszawie na zlecenie Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego" – informuje dziennik “Rzeczpospolita”

(503-11 i 42)

 

Portal o bezpieczeństwie BRD24.PL informuje, iż Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju za blisko 100 tys. zł wykupiło w jednym z ogólnopolskich dzienników serię artykułów dotyczących nowego obowiązku noszenia odblasków przez pieszych. Jako ekspert w tekstach wystąpił biznesmen, który prowadzi firmę sprzedającą... odblaski. - To naruszenie interesu publicznego - ocenia były minister transportu Jerzy Polaczek. Dalej dowiadujemy się:Kontrowersyjną kampanię w dzienniku “Rzeczpospolita” opublikował Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który działa przy resorcie minister Elżbiety Bieńkowskiej. W ramach tej akcji informacyjnej opublikowano co najmniej sześć artykułów (KRBRD nie odpowiedziała, ile materiałów w sumie się ukazało) w okresie od 22 sierpnia do 1 września 2014 r. Wszystkie były opatrzone logo Krajowej Rady i dotyczyły nowego ustawowego obowiązku noszenia przez pieszych odblasków, gdy poruszają się nocą poza terenem zabudowanym”. Powołany w tekście ekspert miał wskazywać na konieczność używania odblasków spełniających normę EN/PN471, gdy tymczasem ustawa nie narzuca obowiązku noszenia odblasków ją spełniających. W tej sprawie redakcja portalu BRD24.PL skierowała pytania do Macieja Musieja z Sekretariatu KRBRD, odpowiedzi nie ma. Następnie zapytano Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, tam uzyskano tylko informację o koszcie kampanii - 98 400 zł brutto. “Resort Bieńkowskiej nie odpowiedział, kto przygotowywał treści tekstów użytych w kampanii, ani na pytanie, kto w MIR akceptował ten pomysł. Nie otrzymaliśmy też wyjaśnienia, dlaczego do kampanii wybrano akurat dziennik “Rzeczpospolita”, gdy obowiązek odblasków będzie dotyczył głównie pieszych z małych miast i wsi (teren niezabudowany, bez chodników dla pieszych i oświetlenia)” - czytamy na stronach portalu. Itd. itd. A my mamy jedno małe pytanie - co dalej z kampanią informacyjną, czy już zostaliśmy wyedukowani?

Komentuj
O przestrzeniach dzielonych tzw. shared space
8 września 2014 | 1

15824185538b305f48b6600178b74958e7602343 

(503-10)

Dziennikarka “Gazety pl Poznań” rozmawiała z Arkadiuszem Borkowskim ze Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania. To bardzo interesująca rozmowa poruszająca temat zmniejszenia ilości pojazdów w miastach, o tym jak organizować komunikację w mieście. Tymczasem w miastach, wokół nas coraz więcej pojazdów, ruch coraz bardziej uciążliwy. Trwa odwieczna wojna kierowcy i pieszego. Ten ostatni niestety zawsze w niej przegrywa. Ekspert wskazuje na możliwe rozwiązanie problemu, a to przestrzenie dzielone, czy - jak inni nazywają - przestrzeń współdzielona, tzw. shared space. To projekt niezwykły, jego elementy wykorzystywane są w krajach Europy Zachodniej, głównie w Niemczech i Holandii.

Nie jest nowym pomysłem, nawet w swoich elementach istnieje wokół nas i uczestniczymy w tym nim. Jednak niepopularny? Dlaczego?

 

Joanna Leśniewska: W ciągu 15-20 lat mieszkańcy Hamburga będą mogli obyć się bez samochodów - takie przynajmniej jest założenie władz tego miasta. Wszędzie dojadą komunikacją miejską, rowerem lub dojdą pieszo. W Poznaniu brzmi to jak science fiction, prawda? Arkadiusz Borkowski: Celem Poznania nie powinno być wyeliminowanie samochodów. Należy pomyśleć, jak transport samochodowy zmniejszyć do niezbędnego poziomu.

Jak je zmieniać? - Dawać przykład z góry. Dziś go nie ma. Jeśli prezydenci czy radni poruszają się samochodami, a tylko kilku radnych korzysta z karty PEKA, to potem przejawia się w ich decyzjach, w ich działaniach. We Francji, gdy zaczęto na potęgę budować trasy tramwajowe, urzędnicy zachęcali mieszkańców do przesiadki na transport publiczny. Były kampanie reklamowe w tej sprawie, które przekonywały, dlaczego tramwaj jest korzystny. Świetnie jest to opisane w książce "Miasto w ruchu" Jacka Wesołowskiego.

Jak pogodzić interesy kierowców samochodów, pieszych i rowerzystów? Budować ścieżki rowerowe kosztem miejsc parkingowych? - Jeżeli mówimy o centrum miasta, to tu priorytetem musi być człowiek, nie samochód. To miejsce z zabytkami, handlem, tu przestrzeń powinna być przeznaczona dla ludzi, a nie pod parkingi. Wprowadzajmy kontrapasy dla rowerów, bo dzięki temu będzie więcej rowerzystów i kierowcy wreszcie zaczną ich zauważać. Musimy nauczyć się siebie nawzajem szanować. A jeśli kierowca samochodu spotyka jednego rowerzystę na tydzień, to on będzie dla niego zaskoczeniem. W centrach miast nie da się pogodzić interesów wszystkich grup, priorytetem musi być pieszy. Ale możemy wspólnie użytkować tę ograniczoną przestrzeń.

W jaki sposób? - Miasto powinno tworzyć przestrzenie dzielone, tzw. shared space. Nasi urzędnicy bardzo się tego obawiają. Przestrzeń, w której każdy może się poruszać - i piesi i pojazdy. Bez świateł, bez barierek. Ostatnio byłem w belgijskiej Gandawie i zobaczyłem taki przykład - trzy tory tramwajowe, tłumy pieszych, autobus, samochód. Nawet w Polsce, w Chorzowie, tramwaj jedzie deptakiem. A w Poznaniu urzędnicy na takie pomysły reagują z przerażeniem.

Czym jest Shared Space? W dużym skrócie jest to koncepcja nowego ładu przestrzennego i funkcjonalnego przestrzeni miejskiej. Zmienia nie tylko sam kształt przestrzeni, ale również zasady korzystania z tej przestrzeni, która z założenia powinna mieć status wspólnej przestrzeni publicznej. Zmienia nie tylko infrastrukturę, ale zasadniczo również wprowadza nowe, bezprecedensowe reguły ruchu miejskiego i osobliwą kulturę uczestnictwa w ruchu miejskim. Zastosowanie koncepcji Shared Space ma na celu poprawę takich wskaźników jak bezpieczeństwo ruchu ulicznego, płynność ruchu oraz jego uspokojenie, zwiększenie atrakcyjności terenów miejskich, zmniejszenie emisji hałasów oraz wymuszenie swoistego równouprawnienia w ruchu ulicznym wszystkich jego uczestników. Z mojego punktu widzenia, założenia projektu Baltic Shared Space prezentowały dodatkowo kolejny niezwykle istotny walor, jakim jest element partycypacji publicznej przy opracowywaniu i wdrażaniu nowej wizji zagospodarowania przestrzeni publicznej. Takie podejście dawało by mieszkańcom realny wpływ na kształt i charakter ich najbliższego otoczenia nadając koncepcji shared space dodatkowego znaczenia. Przebudowa wyselekcjonowanych obszarów centrów miast w oparciu o model Shared Space, tzw., wspólnej przestrzeni miejskiej ma za zadanie przywracać funkcje publiczne i ułatwiać do nich dostęp na terenach zawłaszczonych przez dominujący ruch samochodowy. Rozwiązanie to znalazło już szerokie zastosowanie na świecie i nielicznych krajach europejskich jednak wciąż jest zbyt mało powszechne i nieobecne w wielu regionach objętych Programem Południowy Bałtyk, między innymi w Polsce.

Koncepcja Shared Space po raz pierwszy zaistniała jako projekt europejski w Interreg IIIB - North Sea Programme i w latach 2004 – 2008 wdrażana była przez kilka europejskich miast w Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Danii. W rzeczywistości, elementy i realizacje koncepcji Shared Space istnieją na całym świecie od parunastu lat: Australia, Kanada, Holandia, Niemcy, Kraje Skandynawskie. Realizacja projektu Baltic Shared Space była by pierwszą próbą wdrożenia tej koncepcji w Polsce, w której nadal nie istnieją czytelne wytyczne do tworzenia i zastosowań modeli Shared Space. (Źródło: Portal MIASTO Z WIZJĄ)

Komentuj
Sam się dziwie, że jeszcze istniejemy - mówi A. Guszkowski
8 września 2014 | 0

df78dee844769724b47d6f0aa160a1f490666804

(503-53 osk labora)

 

Nie lubi wywiadów, woli robić niż rozmawiać. Na koncie ma dziesiątki dokonań na rzecz BRD w regionie, który nazywa małą ojczyzną. Wymyślił konkurs o miano “Instruktora Roku”, sprowadził do kraju pierwsze “Alkogogle”. Namówiliśmy go na rozmowę. Zapraszamy na wywiad z Andrzejem Guszkowskim.

Redakcja portalu L-instruktor.pl: Bardzo proszę o przyjęcie szczerych gratulacji i życzeń pomnożenia jubileuszu 25-lecia działalności szkoleniowej, dziękujemy też, że zgodził się Pan na wywiad. Co najsilniej odróżnia dzisiejszą rzeczywistość branżową od tej, z jaką spotkał się Pan na początku swojej drogi biznesowej?

Andrzej Guszkowski, OSK "Labora": Szczerze mówiąc, to sam się dziwię, że jeszcze istniejemy. Dzisiejsza rzeczywistość jest dla Ośrodków Szkolenia Kierowców tragiczna. Nie dość, że panuje niż demograficzny to jeszcze nie pomaga specyfika miasta, jakim jest Bełchatów. To miasto napływowe, nie tak jak Radomsko czy Piotrków i brakuje tu pokolenia, które dziś byłoby zainteresowane robieniem prawa jazdy. A u nas w szkole kurs kosztuje tyle samo, co 25 lat temu. Zaczynaliśmy na poziomie 1300 zł za 20 godzin. Dziś za 30 godzin również pobieramy 1300 zł, to się akurat nie zmieniło. Zmieniła się natomiast mentalność kursantów. Kiedyś ludzie się kłócili o miejsce na placu manewrowym. Do ćwiczeń ustawiały się kolejki, były nerwy, był napór w stronę nauki. Dzisiaj place stoją puste, nie ma tej woli, tego pędu do jazdy samochodem. Teraz to się  jakoś zmarginalizowało, młodzi ludzie widzą więcej przyjemności w życiu i mają więcej pól w które mogą zainwestować swój czas czy pieniądze, nie musi to być już koniecznie prawo jazdy.

To Pan jest autorem konkursu "Instruktor Roku", dzięki Panu na rynku pojawiły się "Alkogogle", możliwe że to najlepiej rozpoznawalne marki w branży. Proszę powiedzieć skąd wzięły się te pomysły, jaka jest ich historia?

Kiedyś działało tu niewielkie stowarzyszenie instruktorów, nie było jeszcze Federacji (Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców - PFSSK, przyp. red.). Próbowaliśmy się integrować, organizowaliśmy spotkania, dyskutowaliśmy, ale co można zrobić podczas kilkugodzinnego zebrania. Czułem, że potrzeba czegoś więcej. Czegoś, co nie tylko by nas zintegrowało, pozwoliło obchodzić nasze instruktorskie święto ale też niosło ze sobą coś dobrego. Namówiłem starostwo powiatowe, które ufundowało puchar. Do współpracy zaprosiłem też ówczesnego dyrektora WORDu w Piotrkowie Wieńczysława Niewieczerzała. Pierwsze konkursy były naprawdę spontaniczne. Imprezę rozpoczynaliśmy właśnie w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie odbywały się testy sprawnościowe. Następnie odbywał się przejazd do Bełchatowa. Po drodze stała policja, było mierzenie prędkości. Na miejscu uczestnicy pisali testy teoretyczne, był też sprawdzian z pierwszej pomocy. Początkowo w konkursach brało udział 9-10 załóg, potem ta liczba powoli rosła. Ukoronowaniem mojej działalności przy tym wydarzeniu była V edycja. Wtedy z prezesem Grupy IMAGE, Witoldem Wiśniewskim wpadliśmy na pomysł, żeby konkurs “Instruktor Roku” był konkursem międzynarodowym. Pojawiła się nawet ekipa z Niemiec. To były wspaniałe chwile. Zawsze chciałem, żeby konkurs był otwarty dla wszystkich i angażował wielu ludzi na różnych polach działalności. Zaprosiliśmy okolicznych dealerów samochodowych, można było przyjrzeć się najnowszym modelom aut, niektórymi nawet przejechać. Od hotelu, w którym zameldowali się uczestnicy organizowaliśmy barwny pochód do centrum miasta, na czele szła nasza bełchatowska, kopalniana orkiestra, ludzie przyjeżdżali z daleka, coś się działo. To było prawdziwe święto instruktorów. Potem o mnie już zapomniano, nawet nie zapraszano na kolejne edycje konkursu. Przykro mi z tego powodu, bo włożyłem w tą sprawę bardzo dużo szczerego serca i zaangażowania...

Co do “Alkogogli” – nasza firma jest firmą rodzinną, pracujemy wspólnie z żoną, w działalność często włączały się także nasze dzieci. Córka znalazła kiedyś w sieci informację o okularach, które symulują wrażenie pozostawania pod wpływem alkoholu. Sprowadziliśmy wtedy do Polski pierwsze dwie pary takich gogli. Wtedy były jeszcze bardzo drogie. Od razu zaczęliśmy się zastanawiać jak je wykorzystać do walki z pijanymi kierowcami. Wspólnie uznaliśmy, że najlepiej uda się to poprzez edukację. Chcąc przeciwdziałać jeździe pod wpływem alkoholu zorganizowaliśmy dla mieszkańców Bełchatowa 4 spotkania pod hasłem “Trzeźwy kierowca”. Pomogła nam wtedy Komenda Powiatowa Policji, to właśnie wtedy pierwszy raz rozdawaliśmy znaczek akcji “Krzyś”. Osoba z “Krzysiem” na zakrapianych imprezach nie piła alkoholu i podejmowała się rozwiezienia wszystkich bezpiecznie do domów. Wtedy każdy też mógł przejść tor przeszkód w “Alkogoglach”, to zyskała taką popularność, że zwróciły się do nas szkoły ponadpodstawowe aby zorganizować u nich podobne spotkania. Odwiedzaliśmy także okoliczne gminy, zorganizowaliśmy imprezę pod hasłem “Trzeźwa majówka” wraz z pokazami pierwszej pomocy...

To naprawdę pokaźny dorobek! A co według Pana jest dziś najtrudniejsze z perspektywy przedsiębiorcy prowadzącego OSK, co jest największym problemem z jakim musi się Pan mierzyć w codziennej działalności?

Myślę, że ranga Ośrodka Szkolenia Kierowców podupadła. OSK nie jest już instytucją, a przecież to właśnie my wypuszczamy ludzi na ulice. Szkoła jazdy powinna być stale związana z miejscem swojej działalności, działać stacjonarnie w swojej gminie czy powiecie, a nie tak, że tu jest biuro, gdzie indziej plac i nic tak naprawdę nie wiadomo... Podejrzewam, że to efekt zbyt asekuranckiej postawy zarządu Federacji wobec rządzących, którzy teraz robią z nami co chcą. Jak mamy konkurować z przedsiębiorcami, którzy tylko na chwilę wynajmują salkę żeby zorganizować jakieś spotkanie? Tu zupełnie nie ma mowy o konkurencji.

Jakie doświadczenia przeszłości, od których już odeszliśmy powinny według Pana wrócić? Mówi się, że postęp jest konieczny, ale pod warunkiem, że idzie on we właściwym kierunku. Czy jest coś, czego w dzisiejszych realiach prawnych Panu brakuje, co zlikwidowano, a do czego chciałby Pan wrócić?

Dlaczego zezwolono na zdjęcie oznakowań z pojazdów OSK? Czy powodem miał być wstyd, że dany ośrodek posiada takie, a nie inne auto? Czy komuś to przeszkadzało? W porządku, może teraz ma to wrócić, z nowym rokiem, ale obok tego wciąż pojawia się tyle dziwnych, różnych przepisów. Proszę zwrócić uwagę ile jest przestrzeni do różnorodnej interpretacji zapisów prawa. Co powiat to inna perspektywa, nikt nie umie odpowiedzieć na pytania, nie wiadomo kto ma rację. Ponadto, lekarz, diagnosta, psycholog – te profesje otrzymały prawną gwarancję minimalnej ceny swoich usług. Dlaczego Ośrodki Szkolenia Kierowców nie mogą na to liczyć? Gdyby koszt kursu wynosił 2-2,5 tysiąca złotych, być może nie wszystkich byłoby stać na prawo jazdy, a można byłoby wtedy zaproponować uczestnikom kurs na wysokim poziomie, a jednocześnie zadbać o stabilną działalność przedsiębiorstwa.

Serdecznie dziękujemy, że zgodził się Pan na rozmowę i

- raz jeszcze - na ćwierć wieku, życzymy wielu kolejnych, okrągłych rocznic prowadzenia udanej działalności!

Komentuj

Ogłoszenia

BEZPŁATNE SZKOLENIA DLA INSTRUKTORÓW I EGZAMINATORÓW. Ekojazda - INWESTYCJA W OSZCZĘDNOŚĆ
27 września 2014 | 0

921f83db05adc23ebf3cec6d2cc0aebd363e5083

Szkoła Jazdy Renault serdecznie zaprasza do udziału w projekcie współfinansowanym ze środków UE, w ramach którego 300 osób ze średnich, małych i mikro firm (w tym również osoby samozatrudnione) może za darmo odbyć szkolenie w zakresie technik ekojazdy samochodem osobowym oraz otrzymać doradztwo w dziedzinie tego, jak uczynić z ecodrivingu trwały element kultury organizacyjnej firmy.

Udział w projekcie jest otwarty dla firm z sektora MŚP z całej Polski.

Szkolenia są jednodniowe i odbywają się w 6-osobowych grupach, w siedzibie Szkoły Jazdy Renault w Warszawie. Praktyczna część szkolenia odbywa się na samochodach Renault Megane zapewnionych przez SJR. Podczas jazd wykorzystywany jest unikalny system telemetrycznego pomiaru techniki jazdy kierowcy.

SJR zapewnia także: materiały szkoleniowe, pełne wyżywienie, noclegi dla osób spoza woj. mazowieckiego, certyfikat ukończenia kursu. Koszty dojazdu na szkolenie uczestnicy pokrywają sami.

Jeśli jesteście Państwo zainteresowani wzięciem udziału w szkoleniu, zapraszamy do zgłoszeń za pośrednictwem strony www projektu: http://www.szkolajazdyrenault.pl/ekojazda-inwestycja-w-oszczednosc

Dagmara Kubiak, Kierownik Projektu “Ekojazda - inwestycja w oszczędność”

tel. (22) 499 51 64, dagmara.kubiak@szkolajazdyrenault.pl

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

SZKOLENIA BEZPŁATNE

(503-76)

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
1 października 2014 | 1

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Komentuj
ePD - tu znajdziesz wszystkie zmiany prawa
30 września 2014 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Przepisy w formie aktów rzeczywistych, jednolitych i ujednolicanych. Ułożone w przejrzystym układzie (akty obowiązujące oraz archiwalne) akty są dodawane (rzeczywiste i jednolite) oraz ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw (w kolejnych ich wersjach), rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji, kopiowania całości lub fragmentów, a także obrazków. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 99,00 zł (netto)*

*(cena promocyjna do odwołania)

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj