9 maja 2016 |
2
|
Iwona Wnorowska,Absolwentka Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej oraz studiów podyplomowych na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Posiada 15-letnie doświadczenie w obszarze administracji, zakupów i marketingu. Specjalizuje się w zakupach usług, optymalizacji kosztów oraz prowadzeniu projektów koncepcyjnych. Obecnie jest kierownikiem Sekcji Usług Administracyjnych w Jeronimo Martins Polska S.A. (Biedronka). Odpowiada m.in. za projekt "Bezpieczna Flota", skierowany do ponad 1400 kierowców aut flotowych.
Uzależniona od kolarstwa i wszelkich sportów wytrzymałościowych. Ze sportem związana od dziecka, z rowerem od 8 lat. Uczestniczka i zwyciężczyni wielu maratonów rowerowych. Zajęła m.in. 1 miejsce w 24-godzinnych zawodach - Mazovia 24h w kategorii DuoMix i jednocześnie wywalczyła 1 miejsce za najszybsze okrążenia wśród kobiet podczas tych samych zawodów. Uczestniczka szkoleń, konferencji i kursów związanych z kolarstwem. Trener personalny i doradca żywieniowy. Współpracuje z "Kolarz Klubem", jako trener. Rocznie przejeżdża rowerem ponad 6000 km. Jej motto: "I cycle like a girl, try to keep up."
|

|
PYTANIE Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Spotkałyśmy się na zorganizowanej przez Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego konferencji pt. “Wzrost ruchu rowerowego – konsekwencje dla bezpieczeństwa na polskich drogach”. Bardzo interesujące spotkanie. Podstawowy wniosek wynikający z podejmowanych zagadnień, to potrzeba kontynuowania tego typu spotkań. My na łamach tygodnika PRAWA DROGOWEGO @ NEWS chcielibyśmy kontynuować tę dyskusję i prosimy Panią o odpowiedź na kilka pytań. Podczas swojego wystąpienia w trakcie konferencji mówiła Pani, iż kierowcy i rowerzyści wzajemnie traktują się tak, jakby stali po dwu stronach barykady. Czy rzeczywiście tak jest? Czy widzi to Pani z siodełka rowerowego, czy może fotela samochodowego? Jakieś przykłady takich – przecież groźnych dla bezpieczeństwa ruchu drogowego – zachowań?
ODPOWIADA IWONA WNOROWSKA:Jestem absolwentką Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej. Obecnie - Kierownikiem Sekcji Usług Administracyjnych w Jeronimo Martins Polska S.A. (Biedronka). Odpowiadam m.in. za projekt "Bezpieczna Flota", który skierowany jest do ponad 1400 kierowców aut flotowych. Sama też jestem na co dzień kierowcą. Ale prawie każdego dnia po godzinie 17.00 przebieram się w strój kolarski i wyruszam na drogę na rowerze. Rocznie przejeżdżam na tym jednośladzie ok. 6000 km. Trenuję kolarstwo, jestem również trenerem. Obserwuję codziennie drogę zarówno zza kierownicy samochodu, jak i z siodełka roweru. Niestety każdego dnia widzę walkę pomiędzy kierowcami a rowerzystami. Niestety w wielu przypadkach jest to walka o życie. Kierowcy samochodów traktują rowerzystów jak intruzów, denerwują się, gdy rowerzysta jedzie po jezdni (a przecież zgodnie z przepisami ruchu drogowego - ma do tego prawo, nie może jechać po chodniku) lub gdy wyprzedza, gdy samochody stoją w korku. Potrafią specjalnie - aby zniechęcić rowerzystę do jazdy po ulicy - wyprzedzić popychając bocznym lusterkiem, czasami zepchnąć z trasy lub jechać w odległości kilku centymetrów od tylnego koła roweru, aby pospieszyć delikwenta. Najbardziej niebezpieczny, moim zdaniem, jest moment, gdy samochód skręca w prawo - kierowcy rzadko zatrzymują się i przepuszczają cyklistów, nawet, gdy na skrzyżowaniu jest ścieżka rowerowa. Nie zdają sobie sprawy, że nadjeżdżający rowerzysta może jechać z prędkością 30 a nie 15 km/h i pojawienie się przed nim skręcającego auta może źle się skończyć. Z drugiej zaś strony rowerzyści zachowują się na drodze bardzo nieodpowiedzialnie, nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, wymuszają pierwszeństwo, przejeżdżają przez skrzyżowania gdzie i jak popadnie, nie czekają na zielone światło, rozmawiają przez telefony komórkowe, albo słuchają muzyki (!). Oczywiście zarówno kierowcy samochodów, jak i rowerzyści popełniają błędy, nie przestrzegają przepisów, postępują złośliwie w stosunku do siebie. Największym jednak problemem dla mnie jest fakt, że traktują się tak, jakby to była wojna o terytorium, jakby stali po dwóch stronach barykady. A przecież nie o to tu chodzi, ale o to abyśmy mogli wspólnie korzystać z tych samych dróg, bez względu na to, jaki środek transportu wybierzemy. Wystarczy trochę tolerancji, wzajemnego zrozumienia, szacunku i przede wszystkim - zdrowego rozsądku i życzliwości.
PYTANIE: Mówiąc o tym zasadniczym problemie przywołała Pani przykład Włoch. Tam kierowcy z rowerzystami nie walczą – jak się dowiedzieliśmy. Tam rowerzysta traktowany jest jak pełnoprawny uczestnik ruchu drogowego. Jakieś przykłady takich zachowań?
ODPOWIEDŹ: To prawda. Miałam okazję trenować we Włoszech. To zupełnie inna bajka. Kierowcy są cierpliwi. Na wąskich górskich drogach potrafią jechać za rowerzystą nawet kilka kilometrów, zanim trafią na miejsce, w którym mogą bezpiecznie wyprzedzić. Nie trąbią, nie "jadą na zderzaku", wyprzedzają w bezpiecznej odległości. I to bez względu na to, czy jadą małym samochodem osobowym, czy ciężarówką. Prawdopodobnie jest to spowodowane uwarunkowaniami kulturowymi, tradycją. Włochy to przecież kolebka kolarstwa. Rower i skutery na ulicach są tak samo popularne, jak samochody. Panuje tam pełna symbioza. W Polsce jazda na rowerze szosowym, czy innym, ale po asfalcie (czyli przypominam - po ulicy, zgodnie z przepisami) wiąże się z ogromnym niebezpieczeństwem. Ja po prostu boję się korzystać z dróg publicznych. Za każdym razem zastanawiam się, czy wrócę do domu w całości. Mój stres jest jeszcze większy, gdy wychodzę na rower z synem. W okolicach Warszawy znam tylko jedną trasą, gdzie można bezpiecznie przemieszczać się na rowerze po szosie. I o dziwo kierowcy, którzy w Warszawie denerwują się na widok rowerzystów, przepychają i spieszą, tutaj - jadą spokojnie, wyprzedzają z zachowaniem odpowiedniej odległości i rozumieją, że nie są panami drogi. Natomiast rowerzyści na tej trasie starają się jechać jeden za drugim (nie obok siebie), unikać niebezpiecznych zachowań. Mimo, że prędkość niektórych trenujących tam kolarzy waha się w okolicach 40 km/h, nigdy nie widziałam tam wypadku. Po prostu nauczyliśmy się ze sobą funkcjonować i dzielić asfaltem.
PYTANIE: W jaki sposób – Pani zdaniem - powinniśmy zmieniać istniejący stan rzeczy? Naszymi czytelnikami – w dominującej grupie są wykładowcy, instruktorzy i egzaminatorzy nauki jazdy – to w ich kierunku adresowanych jest wiele uwag, iż brakuje właściwej edukacji. W jakim zakresie i czy wyłącznie edukacja może doprowadzić do poprawy sytuacji rowerzystów?
ODPOWIEDŹ: Zdecydowanie brakuje edukacji w tym zakresie. Rozdzielamy w tej chwili bardzo wyraźnie przepisy dla rowerzystów i kierowców (pomijam znaki drogowe). Nie uczymy dzieci zdających na kartę rowerową, ani dorosłych zdających na prawo jazdy, że wszyscy mamy prawo do użytkowania drogi, bez względu na to, jakim pojazdem się poruszamy (oczywiście, chodzi mi o sprawny i dopuszczony do ruchu pojazd). Podczas kursów przygotowujących do egzaminów, jak i w trakcie tych egzaminów, nacisk jest położony tylko na przepisy i prawidłowe wykonanie manewrów. Może czas, aby zwrócić uwagę również na traktowanie innych użytkowników drogi z życzliwością i szacunkiem. Myślę, że najważniejsza jest zmiana mentalności użytkowników dróg. Była kampania dotycząca jazdy po alkoholu, może czas na taką, która pozwoliłaby spojrzeć na rowerzystę jako na pełnoprawnego uczestnika ruchu drogowego, który też chce bezpiecznie wrócić do domu?
PYTANIE: I pytanie – tylko pozornie na marginesie. Zaproponowaliśmy zmianę w kodeksie drogowym mającą na celu eliminację z ruchu drogowego rowerzystów odizolowanych od otoczenia, myślę o rowerzystach w słuchawkach. Czy zdaniem rowerzystki z pasją, instruktorki rowerowej ten rodzaj rowerzystów jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego? Czy trzeba zmiany przepisów?
ODPOWIEDŹ: Zdecydowanie tak. Jeżeli chodzi o przepisy ruchu drogowego, jestem za takim samym traktowaniem rowerzystów, jak i kierowców aut. Jazda rowerem po alkoholu, rozmawianie przez telefon, czy słuchawki na uszach powinny być kategorycznie zabronione, bez względu na to, czy rowerzysta porusza się po jezdni, ścieżce rowerowej, czy chodniku. Bardzo się cieszę, że ktoś wreszcie zwrócił uwagę na ten problem. Mam nadzieję, że uda się takie zmiany wprowadzić, a potem - co ważniejsze - wyegzekwować ich przestrzeganie.
Dziękujemy za rozmowę.
Jolanta Michasiewicz (tyg. PRAWO DROGOWE @ NEWS)
|

|

(538-54-57
fot. z archiwum prywatnego Iwony Wnorowskiej) |
|
|
Komentuj →
5 maja 2016 |
1
(538-3)
Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców wraz z załącznikami nie znalazł pozytywnych ocen. Właściwie placówki, które otrzymały go do konsultacji nie postulują nic nowego poza dotychczas zgłaszanymi wnioskami. Dla przykładu zapytany o ocenę zmian prezes Fundacji S.O.S. Odpowiedzialne Szkoły Jazdy Filip Grega posłużył się jednym przykładem. Karta przeprowadzonych zajęć niczym się nie różni - ocenia. Dzisiaj to zwykłe potwierdzenie odbytych jazd, a sam kursant nie wie czy materiał szkolenia został zrealizowany w całości. A właśnie ten kursant obowiązkowo powinien wiedzieć jakie elementy zrealizowano – brak merytoryki - mówi Grega. Kiedyś w karcie istniał zapis potwierdzający przygotowanie kandydata na kierowcę. Instruktor ten fakt potwierdzał swoim podpisem. Dzisiaj potwierdza wyłącznie fakt odbytych jazd. Taka odpowiedzialność jest zdecydowanie pozorna - podsumowuje. I konkluduje - to działanie przeciw jakości szkolenia, a właśnie nie o to chodzi. Proponowane zmiany oceńcie to Państwo sami. Dla ułatwienia przygotowaliśmy zestawienie proponowanych zmian w kontekście zapisów obowiązujących:
|
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (2016.280)
|
Projekt rozporządzenie (5.5.2016)
|
|
1 |
1 |
|
§ 2.Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o: (...)
10) profilu kandydata na kierowcę - rozumie się przez to profil, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy. |
w § 2 uchyla się pkt 10;
Zmiana ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.
|
|
w § 9. ust. 2. W przypadku gdy osoba rozpoczyna szkolenie:
1) jednocześnie w zakresie więcej niż jednej kategorii prawa jazdy, to określona dla każdej kategorii, o której mowa w:
a)ust. 1 pkt 1 lit. a, liczba godzin zajęć w zakresie części teoretycznej szkolenia ulega zmniejszeniu o 10,
|
w § 9 w ust. 2 w pkt 1 lit. a otrzymuje brzmienie:
“a) ust. 1 pkt 1 lit. a, liczba godzin zajęć w zakresie części teoretycznej szkolenia ulega zmniejszeniu o 10, z tym że zajęcia, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. b, przeprowadza się tylko raz dla wszystkich kategorii prawa jazdy szkolonych równolegle,”,
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
w § 9. ust. 3.
3) prowadzi się łącznie na odcinku nie krótszym niż50 kmw trakcie jednych zajęć - dotyczy zajęć, o których mowa w pkt 2, z wyłączeniem zajęć w zakresie prawa jazdy kategorii T. |
w § 9 w ust. 3 pkt 3 otrzymuje brzmienie: “3) prowadzi się łącznie na odcinku nie krótszym niż 50 km w trakcie jednych zajęć - dotyczy zajęć, o których mowa w pkt 2 lit. b-e, z wyłączeniem zajęć w zakresie prawa jazdy kategorii T. ”;
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
w § 12 Zajęcia w zakresie części praktycznej szkolenia w pojeździe mogą być prowadzone przez instruktora wyłącznie z jedną osobą szkoloną w obecności:
1) jednego dodatkowego uczestnika kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B1, B, B+E,
2) do 6 uczestników kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D, D+E, |
w § 12 pkt 1 i 2 otrzymują brzmienie:
“1) jednego dodatkowego uczestnika kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B1, B,
2) do 6 uczestników kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E, ”;
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
w § 16 w ust. 1 wprowadzenie do wyliczenia:
W celu wydania zaświadczenia o ukończeniu szkolenia, o którym mowa w art. 27 ust. 4 ustawy, kierownik ośrodka szkolenia kierowców lub innego podmiotu prowadzącego szkolenie aktualizuje profil kandydata na kierowcę w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 16a ustawy, o następujące dane: |
w § 16 w ust. 1 wprowadzenie do wyliczenia otrzymuje brzmienie:
“W celu wydania zaświadczenia o ukończeniu szkolenia, o którym mowa w art. 27 ust. 4 ustawy, kierownik ośrodka szkolenia kierowców lub innego podmiotu prowadzącego szkolenie aktualizuje profil kandydata na kierowcę w centralnej ewidencji kierowców, o następujące dane:”;
Zmiana ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. |
|
w § 18 w ust. 3:
3. Przed zniszczeniem karty przeprowadzonych zajęć lub kopii karty liczbę godzin przeprowadzonych zajęć w zakresie części teoretycznej lub praktycznej szkolenia wpisuje się odpowiednio do książki ewidencji osób szkolonych. |
w § 18 w ust. 3 skreśla się wyrazy “lub kopii karty”;
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
użyte w § 6 ust. 1, ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 oraz w § 16 ust. 1 w różnej liczbie i w różnym przypadku wyrazy “w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 16a ustawy” |
użyte w § 6 ust. 1, ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 oraz w § 16 ust. 1 w różnej liczbie i w różnym przypadkuwyrazy “w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 16a ustawy” zastępuje się użytymi w różnej liczbie i różnym przypadku wyrazami “w centralnej ewidencji kierowców”;
Zmiana ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. |
|
w załączniku nr 1 - “Szczegółowy program szkolenia” w tabeli I. w poz. 3 “Postępowanie w sytuacjach nadzwyczajnych” w kolumnie “Uprawnienie” a) ppkt 3.2. “Udzielenie pierwszej pomocy przedmedycznej”:
AM, A1, A2, A, B1, B, C1, C, D1, D, T i pozwolenie |
w załączniku nr 1 w tabeli I. w poz. 3 w kolumnie
“Uprawnienie”: a) ppkt 3.2. otrzymuje brzmienie:
“A1, A2, A, B1, B, T i pozwolenie”,
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
w załączniku nr 1 - “Szczegółowy program szkolenia” w tabeli I. w poz. 3 “Postępowanie w sytuacjach nadzwyczajnych” w kolumnie “Uprawnienie” b) ppkt 3.4. “Akcje ratunkowe po wypadku”:
C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D, D+E |
w załączniku nr 1 w tabeli I. w poz. 3 w kolumnie “Uprawnienie”:
b) ppkt 3.4 otrzymuje brzmienie: “C1, C, D1, D”;
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
Wzór karty przeprowadzonych zajęć stosowanej na kursie dla kandydatów na kierowców lub motorniczych
|
załącznik nr 3 otrzymuje brzmienie określone w załączniku do rozporządzenia.
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
|
§ 2. Do szkoleń rozpoczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy niniejszego rozporządzenia.
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
UZASADNIENIE
Projektowane rozporządzenie zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców stanowi wypełnienie upoważnienia dla ministra właściwego do spraw transportu określonego w art. 32 ust. 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 155, z późn. zm.). Przepisy ustawy z dnia 16 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw przesunęły na dzień 1 stycznia 2017 r. wejście w życie przepisów wprowadzających nowe rozwiązania dotyczące systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK 2.0) (ustawa z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz 1273) oraz nowe zasady nadzoru nad osobami kierującymi pojazdami (ustawa o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 155 z późn zm.)). Mając na względzie zmiany dotyczące obiegu dokumentów i związanych z tym zagadnień dotyczących obsługi systemów teleinformatycznych wykorzystywanych w procesie uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami dostosowania wymagają przepisy przedmiotowego rozporządzenia. Dostosowano przepisy § 6 ust. 1, ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 oraz w § 16 ust. 1 w zakresie wymuszenia pobierania danych dotyczących profilu kandydata na kierowcę bezpośrednio z CEPIK jak i bieżącego uzupełniania bazy CEPIK w trakcie wydawania zaświadczenia o ukończeniu kursu na prawo jazdy. Usunięto także przepis § 2 pkt 10, który nie będzie miał zastosowania po wejściu w życie ww. przepisów ustawy. Dodatkowo dokonano korekty przepisów § 9 ust. 2 pkt 1 lit a, ust. 3 pkt 3, § 12 pkt 1 i 2, § 18 ust 3 oraz załącznika nr 3 do rozporządzenia w celu usunięcia błędów redakcyjnych i nieścisłości w brzmieniu przepisów obowiązującego rozporządzenia. Ze względu na fakt dużej różnorodności spraw prowadzonych w zakresie szkoleń i możliwości pominięcia niektórych zdarzeń w przypadku literalnego wymienienia spraw w przepisie przejściowym, przepisowi temu nadano charakter ogólny.
Komentuj →
1 maja 2016 |
0
(538-5)
CZY OŚRODKI SZKOLENIA KIEROWCÓW, W ZWIĄZKU Z POZYSKIWANIEM DANYCH OSOBOWYCH KANDYDATÓW NA KIEROWCÓW ZAWARTYCH W TZW. PROFILACH KANDYDATA, MAJĄ OBOWIĄZEK ZGŁOSZENIA TAKICH ZBIORÓW DO REJESTRACJI GENERALNEMU INSPEKTOROWI OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH?
Nie, gdyż ustawa o ochronie danych osobowych zwalnia z obowiązku rejestracji administratorów danych osób uczących się, a za takie należy uznać kandydatów na kierowców. Uzasadnienie Zgodnie z art. 40 ustawy o ochronie danych osobowych administrator danych (czyli podmiot decydujący o celach i środkach przetwarzania danych) jest obowiązany zgłosić zbiór danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych (GIODO), chyba że zachodzi jedna z przesłanek określonych w art. 43 ust. 1 pkt 1-11 tej ustawy. W myśl wskazanego w tym przepisie pkt 4, z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są m. in. administratorzy danych prowadzący zbiory danych osób u nich uczących się. Za osoby uczące się należy uznać kandydatów na kierowców, których dane osobowe przetwarzane są przez ośrodki szkolenia kierowców. Zgodnie bowiem z przepisami ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (obowiązuje od 19 stycznia 2013 r.), osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem może rozpocząć szkolenie nie wcześniej niż 3 miesiące przed osiągnięciem minimalnego wieku, o którym mowa odpowiednio w art. 8 lub 9, wymaganego od kierującego pojazdem objętego tym uprawnieniem, a jeżeli osobą tą jest uczeń uczestniczący w zajęciach szkolnych w szkole, w której podstawa programowa kształcenia w zawodzie przewiduje uzyskanie umiejętności kierowania pojazdem silnikowym, okres ten wynosi 12 miesięcy (art. 21 ust. 1). Szkolenie osoby ubiegającej się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem lub pojazdem silnikowym w formie kursu jest prowadzone przez: 1) ośrodek szkolenia kierowców jednostkę organizacyjną przedsiębiorcy wpisanego do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców; 2) jednostkę wojskową w zakresie szkolenia żołnierzy na potrzeby Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej; 3) jednostkę organizacyjną służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych w zakresie szkolenia osób na potrzeby tych służb (art. 26 ust. 1). Dodatkowo rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2012 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, które również obowiązuje od 19 stycznia 2013 r., wprowadziło pojęcie tzw. profilu kandydata na kierowcę. Zgodnie z definicją w nim zawartą przez profil kandydata na kierowcę należy rozumieć zestaw danych i informacji identyfikujących i opisujących osobę ubiegającą się o wydanie dokumentu stwierdzającego uprawnienia do kierowania pojazdami generowany, udostępniany, aktualizowany i archiwizowany w systemie teleinformatycznym (§ 2 pkt 7). Stosownie zaś do § 5 ust. 5 tego rozporządzenia profil kandydata na kierowcę właściwy organ wydający prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem udostępnia w systemie teleinformatycznym ośrodkowi szkolenia kierowców prowadzącemu szkolenie osoby, której profil dotyczy, oraz ośrodkowi egzaminowania przeprowadzającemu egzamin państwowy dla osoby, której profil dotyczy, po podaniu przez te podmioty unikalnego numeru identyfikującego profil kandydata na kierowcę, oraz numeru PESEL albo daty urodzenia w przypadku osoby nieposiadającej numeru PESEL. Należy także zauważyć, że wśród informacji, jakie zawiera wygenerowany profil kandydata na kierowcę znajdują się nie tylko jego dane tzw. zwykłe, jak np. imię i nazwisko, numer PESEL, obywatelstwo, adres zamieszkania, ale także tzw. dane wrażliwe, jak m.in. numer i data wydania zarówno orzeczenia lekarskiego, jak i orzeczenia psychologicznego, o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami, w tym wynikające z nic ograniczenia (§ 6 ust. 4 pkt 12, pkt 13). Zatem skoro na podstawie wskazanych przepisów za osoby uczące się (o których mowa w art. 43 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie danych osobowych) należy uznać kandydatów na kierowców, których dane osobowe przetwarzane są przez ośrodki szkolenia kierowców, to ośrodki te, jako administratorzy takich zbiorów danych, nie mają obowiązku ich zgłaszania do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych.
Komentuj →
29 kwietnia 2016 |
3
Sekundniki montowane na skrzyżowaniach spełniają swoją funkcję, czyli wskazują czas do zmiany światła. Jedni uważają, iż powinno być ich coraz więcej bowiem udrażniają ruch drogowy, oponenci mówią o ich likwidacji, uzasadniając, iż należy zmieniać sygnalizacje na nowoczesne rozwiązania dynamicznego sterowania ruchem. O problemie pisaliśmy także na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS informując o interpelacji posła Józefa Lassoty poświęconej temu problemowi, a przede wszystkim wobec stanowiska resortu transportu sugerującego konieczność ich likwidacji. Stanowisko resortu jednoznaczne, choć nie ostateczne. W terminie do 16 maja wojewodowie maja przygotować szczegółowe analizy stosowanych liczników czasu. Tak pozyskane dane maja pozwolić na przeprowadzenie analizy skutków generowanych przez te urządzenia w zakresie bezpieczeństwa i efektywności ruchu drogowego. Wówczas też ma być zaprezentowane zostanie ostateczne stanowisko resortu.
Problem będzie gościł w mediach jeszcze wiele tygodni, następnie proces procedowania ewentualnego zapisu ustawowego. To jest czas, w którym wszyscy możemy wyrazić opinię w przywołanej sprawie. Odpowiedzmy na pytania postawione przez posła Józefa Lassotę w jego APELU. I oto pierwsza z opinii:
Opinia
KIEROWCA ZAWODOWY: liczniki czasu na skrzyżowaniach, dla nas kierowców zawodowych jadących po drogach ciężkimi pojazdami, są niezbędne. Dzięki nim moja uwaga koncentruje się nie na fakcie czy uda mi się przejechać skrzyżowanie, czy będę musiał przyspieszać czy hamować. Moja uwaga skupia się na innych uczestnikach ruchu, a szczególnie na pieszych, mogę ocenić ich zachowanie, ich zamiary. To zdecydowana poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Apel do Państwa o opinie w sprawie liczników czasu na skrzyżowaniu.
Kilka dni temu informowaliśmy, że w udzielonej odpowiedzi na interpelację Posła Józefa Lassoty, Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, wysłał ankiety do wojewodów w sprawie liczników czasu na skrzyżowaniach. Zebrane dane pozwolą na przeprowadzenie wszechstronnej analizy skutków generowanych przez te urządzenia w zakresie bezpieczeństwa i efektywności ruchu. Termin odesłania ankiet przez wojewodów mija 16 maja.
My również do tego czasu będziemy zbierać Państwa opinie by następnie przedstawić je Ministrowi. Prosimy Państwa o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:
Czy Pani/Pana zdaniem liczniki czasu na skrzyżowaniu, mają wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wjeżdżania na skrzyżowanie “w ostatniej chwili”?
Czy liczniki czasu Pani/Pana zdaniem, sprzyjają upłynnieniu ruchu na skrzyżowaniu?
Czy liczniki czasu na skrzyżowaniu Pani/Pana zdaniem, powodują, że kierowcy są mniej nerwowi podczas oczekiwania na zmieniające się światła?
APEL - https://www.facebook.com/lassotajozef/timeline
Komentuj →
12 maja 2016 |
0

(538-44)
Pod obrady Komisji Infrastruktury skierowano rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym. Projekt mający na celu wykonanie prawa Unii Europejskiej. Projekt dotyczy wypełnienia przez Polskę zobowiązań nałożonych przez UE w zakresie utworzenia i prowadzenia krajowego rejestru elektronicznego przedsiębiorców transportu drogowego, którzy od właściwego organu uzyskali zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego
Komentuj →
12 maja 2016 |
0
Posłowie uchwalili w końcowym brzmieniu nowelizację ustawy o drogach publicznych oraz ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym. Nowelizacja wykonuje decyzję Komisji Europejskiej 2009/750/WE w sprawie definicji europejskiej usługi opłaty elektronicznej, czyli European Electronic Toll Service - EETS. Jest to usługa umożliwiająca użytkownikowi drogi elektroniczne uiszczenie opłaty na wszystkich obszarach EETS za pomocą jednego urządzenia pokładowego zamontowanego w pojeździe. W efekcie pobór opłat na drogach krajów UE, na których pobierane są opłaty w formie elektronicznej, w tym w Polsce, zostanie uproszczony, ale nie wpłynie na poziom obowiązujących cen za przejazd drogami w Polsce. Użytkownik drogi będzie mógł zdecydować, czy skorzysta z usług świadczonych przez dostawców EETS, a jeśli tak, to z którym z nich zawrze umowę. Dla kierowców wdrażane przepisy oznaczają fakultatywną możliwość skorzystania z usługi EETS, nie będzie to więc obowiązek. Nowe regulacje będą stosowane wyłącznie na obszarach, na których istnieją systemy poboru opłat w formie elektronicznej. Obecnie w Polsce są to drogi zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (system viaToll). Przychody uzyskane przez GDDKiA z tytułu opłat uiszczonych przez dostawców EETS, z którymi Generalna Dyrekcja jako podmiot pobierający opłaty zawrze umowy dotyczące świadczenia tej usługi, będą wpływać do Krajowego Funduszu Drogowego. Teraz nowelizacja trafi do podpisu głowy państwa.
Komentuj →
12 maja 2016 |
4

(538-65)
Trwa ogólnopolska dyskusja na temat ewentualnej likwidacji części egzaminu praktycznego na prawo jazdy -kreślonych zadań na placu manewrowym - co wstępnie zapowiedział resort transportu. Zapytaliśmy: Bez placu manewrowego? A może tylko bez “łuku”? Poniżej wypowiedzi naszych Czytelników:
Jerzy Giec:Prowadzę szkolenie od ponad 30 lat i mogę powiedzieć, że egzamin na placu tj jazda po łuku do przodu i tylu to faktycznie zmarnowanie czasu szkolenia na wykonywanie elementu, który w takiej postaci nie występuje w ruchu drogowym. Zamiast kilku godzin ćwiczenia na placu lepiej dla poprawy bezpieczeństwa ćwiczyć jazdę w ruch miejskim.
Dariusz Mazur Ekspert: Trochę dziwne to co Pan pisze zwłaszcza z 30 letnim doświadczeniem to strach pomyśleć o instruktorach z 2 letnim doświadczeniem przecież w ruchu drogowym mamy cały czas do czynienia z jazdą po pasie ruchu. Inna sprawa to że faktycznie likwidacja placu ułatwi np. to że nie trzeba go odśnieżać malować itp. prawdą jest też to że dzisiejsi kursanci nie radzą sobie tak jak ci z przed kilkunastu lat bo wtedy był węższy precyzja zatrzymania także i zdawalność była wyższa.
Krzysztof Gietek: Jedynym powodem do likwidacji placu manewrowego jest 100% zdawalność na egzaminie. Uważam także, że plac manewrowy wymaga zmian. Po pierwsze - powinny zginąć tyczki i pachołki na placu. Po drugie - podczas cofania należy pozwolić w trakcie wykonywania łuku na korekty toru jazdy. Po trzecie - uczeń (kursant) podczas wykonywania manewru może przynajmniej raz opuścić pojazd. Należy zrównać zakres wykonywania tego zadania do zbliżonych w ruchu drogowym. Nawet producenci samochodów osobowych stosują wszelkiego rodzaju czujniki i programują samochody tak by mogły parkować bez udziału kierowcy.
Komentuj →
12 maja 2016 |
1
Niestety nie każdy kto wsiada na na rower czy motocykl, wie jak należy zachować się na drodze, by przejażdżka okazała się przyjemną formą rekreacji, a nie przykrym w skutkach zdarzeniem drogowym – imformuje Komenda Powiatowa Policji w Lęborku. Warto więc zwrócić uwagę na bezpieczeństwo i przypomnieć, jakie zasady obowiązują tych niechronionych uczestników ruchu drogowego:
|

Rowerzysta
|

Motocyklista
|
|
–po chodniku możesz jechać, gdy na jezdni dopuszczono ruch pojazdów z prędkością powyżej 50 km/h, a chodnik ma szerokość min. 2 metrów i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów; w przypadku złych warunków atmosferycznych (np. śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła); gdy opiekujesz się rowerzystą, który nie ukończył 10 roku życia
–jadąc po chodniku, zawsze musisz ustępować pierwszeństwa pieszym
–zgodnie z przepisami nie możesz przejeżdżać rowerem po przejściu dla pieszych
–możesz jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych, jeżeli opiekujesz się osobą kierującą rowerem w wieku do 10 lat
–przed jazdą sprawdź czy Twój rower ma sprawne hamulce, oświetlenie, dzwonek i elementy odblaskowe
–odradzamy korzystanie podczas jazdy ze słuchawek, z których wydobywają się głośne dźwięki, gdyż bardzo ogranicza to możliwość skupienia się na drodze i usłyszenia sygnałów zbliżającego się niebezpieczeństwa
–zawsze sygnalizuj zamiar skrętu poprzez wystawienie ręki
–dostosuj prędkość do warunków jazdy: uważaj na dziury w drodze, krawężniki, słupki i inne przeszkody mogące pojawić się na Twojej trasie
–zadbaj o odpowiedni ubiór: jaskrawe kolory i elementy odblaskowe sprawią, że będziesz bardziej widoczny na drodze
|
–zawsze dostosowuj prędkość do warunków panujących na drodze
–skrzyżowania pokonuj wolno, zawsze miej na uwadze, że możesz znajdować się w martwym polu kierowcy. Błędem jest założenie, że inni prowadzący samochód Cię widzą
–odpowiednio wcześnie sygnalizuj zamiar skrętu
–zadbaj o odpowiedni ubiór: jaskrawe kolory, fluorescencyjne wstawki w kurtce, spodniach czy butach sprawią, że będziesz szybciej zauważony na drodze
–sprint od świateł do świateł, jazda na kolanie po zatłoczonym rondzie, jazda na jednym kole są bardzo niebezpieczne i kształtują wśród innych użytkowników dróg negatywny wizerunek motocyklisty
–używaj kierunkowskazów i patrz w lusterka, gdyż w przeciwnym razie możesz doprowadzić do kolizji czy wypadku
–uważaj na pieszych. Przepuszczaj na pasach przechodniów
–zadbaj o stan techniczny motocykla, sprawdź ogumienie, oświetlenie i poziom płynów w swoim jednośladzie
|
Wszyscy użytkownicy dróg mają obowiązek stosować się do przepisów prawa o ruchu drogowym. Ważne jest by nie jeździć “na pamięć” i zwracać uwagę na znaki i sygnały drogowe. W każdej sytuacji należy kierować się zasadą ograniczonego zaufania względem pozostałych uczestników ruchu drogowego. Przed wszelkimi przejazdami kolejowymi i w innych miejscach oznaczonych znakiem “stop”, BEZWZGLĘDNIE TRZEBA SIĘ ZATRZYMAĆ.
(538-93-94 fot. jola michasiewicz)
Komentuj →
11 maja 2016 |
0

(538-45)
Do ministra infrastruktury i budownictwa skierowana została interpelacja poselska Józefa Lassoty (nr 2824) w sprawie niekorzystnych zmian wprowadzonych w szkoleniach kierowców zawodowych w brzmieniu:
Szanowny Panie Ministrze,
zwrócili się do mnie przedsiębiorcy prowadzący ośrodki szkolenia zawodowego kierowców z prośbą o wyjaśnienie przyczyn niekorzystnych zmian wprowadzonych w szkoleniach kierowców zawodowych (rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 10 lutego 2016 roku, zmieniającym rozporządzenie w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy, Dz. U. z dnia 29 lutego 2016 roku pozycja 251).
Szczegółowo dotyczy to zmiany w systemie prowadzenia szkoleń okresowych w formie cyklu zajęć według zasad przewidzianych w § 1 pkt 1 wyżej wymienionego rozporządzenia we fragmencie odnoszącym się do zmian w §. 11 ust. 2 znowelizowanego rozporządzenia o treści:“2. Zajęcia teoretyczne odbywane w ramach szkolenia, o którym mowa w ust. 1, są prowadzone zgodnie z zakresem tematów oraz liczbą godzin szkolenia określonymi w tabeli nr 2 załącznika nr 2 do rozporządzenia.”
Wskazana tabela nr 2 załącznika obejmuje przeprowadzenie szkolenia w ramach dwóch bloków:
I blok
1. Szkolenie zaawansowane w racjonalnej jeździe, z uwzględnieniem przepisów bezpieczeństwa,
2. Aktualizacja wiedzy w zakresie zmian przepisów prawa i ich stosowania,
3. Bezpieczeństwo, obsługa i logistyka w aspekcie zdrowia, ruchu drogowego środowiska.
Jest to zakres tematów obowiązkowych, powtarzanych w trakcie każdego z 5 obowiązujących bloków w wymiarze - poz. 1 - 1 godzina i poz. 3 - 2 godziny zajęć teoretycznych. Tym samym suma godzin tematów obowiązkowych ulega zmniejszeniu przy realizacji tego samego programu w formie kursu.
II blok
Obejmuje realizację 3 tematów wybranych z fakultatywnych z pośród 19 tematów obejmujących zagadnienia określone w programie szkolenia okresowego - tabela nr 1 załącznika rozporządzenia. Tematy w ramach bloku wybierane są odpowiednio dla prawa jazdy kategorii C1, C1+E, C, C+E lub D1, D1+E, D, D+E.Tematy nie mogą się powtarzać w cyklu zajęć.Wymiar czasowy został określony w wymiarze 1 godziny na każdy z wybranych tematów.
Dotychczas forma szkolenia cyklicznego była bardzo przyjazna przede wszystkim kierowcom wykonującym międzynarodowe przewozy drogowe oraz pracującym w systemie ruchu ciągłego np. służby komunalne, komunikacja miejska. Zaleta wynikała z faktu, że dotychczasowe rozporządzenie z dnia 1 kwietnia 2010 roku w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewozy drogowe (Dz. U. z 2014 r. poz. 1005) pozwalała realizować program szkolenia okresowego w postaci 5 modułów tematycznych (3 obowiązkowych + 2 fakultatywnych) w sposób niezależny. Czas realizacji każdego z modułów obejmował 7 godzin na każdy temat i mógł być realizowany w całym 5. letnim okresie np. raz w miesiącu jeden moduł. Przedsiębiorcy transportu drogowego ze względu na specyfikę pracy nie są w stanie zapewnić 5-dniowego okresu (wymaganego czasem szkolenia) wolnego dla kierowców, bez uszczerbku dla organizacji pracy. Stąd też forma szkolenia cyklicznego cieszyła się popularnością w wielu przedsiębiorstwach. Również kierowcy nie tracili swego czasu przeznaczonego na odpoczynek czy rzadki kontakt z rodziną.
Obecna nowelizacja spowoduje pogorszenie warunków realizacji oraz jakości szkolenia okresowego realizowanego w formie cyklicznej, gdyż:
1.Powoduje zróżnicowanie tematyki i zakresu szkolenia okresowego zależnie od stosowanej formy: kursowej lub cyklicznej.
Forma kursowa jak dotychczas obejmuje :
- 3 tematy obowiązkowe w wymiarze po 7 godzin każdy,
- 2 tematy wybierane fakultatywnie każdy w wymiarze po 7 godzin.
W sumie kursant zapoznaje się w każdym dniu szkolenia z jedną tematyką (!). Szkolenie w tej formie obejmuje również wyłącznie dwa tematy fakultatywne (!), co pozwala dobrać zagadnienia do faktycznych potrzeb kierowcy np. MPO – wywóz odpadów komunalnych, tartak – przewóz drewna itp. Również jak wskazuje już kilkuletnie doświadczenie wymiar czasowy modułów w pełni zaspokajał warunki niezbędne do ich realizacji.
Zmiana w formie cyklicznej powoduje realizację programu w następujący sposób:
- W każdym bloku realizowane są 3 tematy obowiązkowe w wymiarze od 1 do 2 godzin będzie czasem zbyt małym, aby zaktualizować wiedzę kierowców np. z zakresu zmiany czasu pracy lub przepisów transportowych. Fakt, że zagadnienia te będą powtarzane 5. krotnie, lecz w znacznych odstępach czasowych, nie pozwoli na utrzymanie ciągłości treści przekazywanych. Jest to niezgodne z zasadami współczesnego nauczania i będzie negatywnie wpływać na poziom wyszkolenia kierowców. Ponadto narusza to spójność szkolenia pod względem czasowym ze szkoleniem kursowym. W układzie cyklicznym czas łączny szkolenia w poszczególnych tematach wynosi:
1.Szkolenie zaawansowane w racjonalnej jeździe, z uwzględnieniem przepisów bezpieczeństwa – 5 x 1 godz. = 5 godzin,
2.Aktualizacja wiedzy w zakresie zmian przepisów prawa i ich stosowania – 5 x 1 godz. = 5 godzin,
3.Bezpieczeństwo, obsługa i logistyka w aspekcie zdrowia, ruchu drogowego i środowiska – 5 x 2 godz. = 10 godzin.
- Ponadto w każdym bloku realizowane mają być 3 tematy fakultatywne w wymiarze po 1 godzinie (!). Zakres tematyczny obejmuje zagadnienia określone w tabeli nr 1 w pozycjach 2-20. Ponieważ w cyklu tematy te nie mogą się powtarzać (patrz przypis 3 pod tab. 2) oznacza to w praktyce realizację 15 różnych tematów w ramach jednego cyklu szkolenia okresowego. Spowoduje to poważne obniżenie wartości szkolenia poprzez niedostateczny czas na realizację wielu istotnych zagadnień np. mocowanie ładunków, czy przewozy towarów szybko psujących się oraz oderwanie tematyki szkolenia od potrzeb kierowców. Przekazywanie, a w zasadzie jedynie sygnalizowanie 15 różnych tematów spowoduje obniżenie zainteresowania szkoleniem. Kierowcy i przedsiębiorcy odbiorą to jako kolejne szkolenie bez wartości do odfajkowania, a przez co istnieje zagrożenie występowania patologii .
- Tematy w ramach bloku mają być dobierane odpowiednio do kategorii prawa jazdy kategorii C1, C1+E, C, C+E lub D1, D1+E, D, D+E i nie mogą się powtarzać w cyklu. Problemem jest fakt, żetabela nr 1 przewiduje jedynie 8 tematów , które spełniają kryteria tematyczne dla prawa jazdy kategorii D1, D1+E, D, D+E.Pozostałe tematy nie spełniają żadnych kryteriów, aby można je było wykorzystać w tej grupie przewozów.
Powstaje wobec tego pytanie jak zrealizować 15 niepowtarzalnych tematów?
Moi rozmówcy zwrócili również uwagę, że zwracając się do urzędów z prośbą o wyjaśnienie w poruszanej tematyce, unikano odpowiedzi i spotkania w celu omówienia tematów.
Mając powyższe na uwadze moje pytania do Pana Ministra:
1.Czemu ma służyć tak radykalna zmiana jednej tylko formy szkolenia okresowego?
2.Jaki jest cel merytoryczny powyższej zmiany?
3.W jaki sposób ma być realizowane szkolenie okresowe dla kategorii prawa jazdy D1, D1+E, D, D+E w formie cyklu zajęć przy zmienionych zasadach?
Z poważaniem, Józef Lassota
Komentuj →
11 maja 2016 |
0
W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 29 kwietnia 2016 r. w sprawie podmiotu odpowiedzialnego za prowadzenie katalogu marek i typów pojazdów homologowanych oraz dopuszczonych do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w tym gromadzenie danych w katalogu oraz ich weryfikację (2016.651). Podmiotem odpowiedzialnym za prowadzenie katalogu marek i typów pojazdów homologowanych oraz dopuszczonych do ruchu na terytorium RP, w tym gromadzenie danych w katalogu oraz ich weryfikację, jest Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie. Traci moc rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie podmiotu odpowiedzialnego za prowadzenie katalogu marek i typów pojazdów homologowanych oraz dopuszczonych do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w tym gromadzenie danych w katalogu oraz ich weryfikację (2015.1967), które datę obowiązywania przepisu określało na dzień 4 stycznia 2016 r. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r., z wyjątkiem paragrafu dotyczącego obowiązywania, akty, a który wchodzi w życie z dniem 12 maja br.
Komentuj →
10 maja 2016 |
0
NIK KOMUNIKAT: Pomimo dobrej organizacji pracy, wykwalifikowanych kadr, a także pomimo wyposażenia w odpowiedni sprzęt - jednostki Transportowego Dozoru Technicznego nie wykorzystywały w pełni swojego potencjału. Dozór sprawowany był głównie nad eksploatacją urządzeń zgłoszonych do badań przez użytkowników. Pozostałe urządzenia znajdujące się w ewidencji TDT i wykorzystywane w przestrzeni publicznej były objęte dozorem w ograniczonym zakresie.
Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w Centrali Transportowego Dozoru Technicznego oraz we wszystkich siedmiu Oddziałach Terenowych Transportowego Dozoru Technicznego.
Rolą dozoru technicznego jest zapewnienie bezpiecznego funkcjonowania urządzeń technicznych. Zadania Transportowego Dozoru Technicznego w tym zakresie dotyczą specjalistycznych urządzeń zainstalowanych na obszarze kolejowym, na terenie portów, urządzeń funkcjonujących w transporcie drogowym, kolejowym, morskim i żeglugi śródlądowej, ale także urządzeń eksploatowanych w miejscach powszechnie dostępnych np. osobowych kolei linowych oraz wyciągów narciarskich.
W ocenie NIK, Transportowy Dozór Techniczny (TDT) był dobrze przygotowany do wykonywania zadań inspekcyjnych, czyli do badania urządzeń technicznych w czasie ich eksploatacji. Jednostki TDT były zorganizowane, pracownicy wykonujący czynności dozoru posiadali wymagane kwalifikacje, a wyposażenie do prowadzenia badań dozorowych zapewniało rzetelność pomiarów. NIK stwierdza jednak, że Transportowy Dozór Techniczny nie wykorzystywał w pełni posiadanego potencjału. W ograniczonym zakresie wykonywany był dozór nad eksploatowanymi urządzeniami technicznymi, co nie zapewniało bezpiecznego korzystania z tych urządzeń.
W okresie objętym kontrolą, w latach 2012-2015 (I półrocze), Transportowy Dozór Techniczny nie monitorował ważności decyzji zezwalających na eksploatację urządzeń zarejestrowanych w ewidencji TDT, którenie były zgłoszone do badań przez użytkowników. Dlatego część urządzeń pozostających poza dozorem mogła być nielegalnie użytkowana i stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa. TDT nie pozyskiwał dostępu do bieżących informacji o statusie urządzeń znajdujących się w ewidencji. Ich brak uniemożliwiał podejmowanie działań wyłączających z użytku urządzenia bez potwierdzenia przez dozór wymaganego stanu technicznego.
Spośród262 tys.urządzeń zarejestrowanych w ewidencji TDT, ponad37 tys.(czyli14 proc.) nie posiadało ważnych badań technicznych i decyzji zezwalających na eksploatację. Dotyczyło to m.in. osobowych i towarowych kolei linowych oraz wyciągów narciarskich, urządzeń zainstalowanych w kolejowych pojazdach szynowych, cystern wykorzystywanych do przewozu towarów niebezpiecznych, urządzeń technicznych zainstalowanych na terenach portowych oraz na statkach morskich i żeglugi śródlądowej. W tej grupie urządzeń znajdowały się zarówno urządzenia wycofane z użytkowania jak i aktualnie eksploatowane.
Przeprowadzone przez TDT na wniosek NIK doraźne badania kontrolne urządzeń nieposiadających ważnej decyzji wykazały, że sześć spośród 35 było eksploatowanych bez decyzji zezwalającej na użytkowanie, czyli de factonielegalnie. Na przykład:
- wyciąg dla narciarzywodnych, zlokalizowanyw Porcie Czerniakowskim w Warszawiebył eksploatowany pomimo braku ważnej decyzji (poprzednia utraciła ważność 31.10.2014 r).
- nielegalnie eksploatowany był równieżwyciąg dla narciarzywodnych, zainstalowany wWojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.
Badania doraźne kontrolne ujawniły też kilkanaście innych przypadków wykonania badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym nieposiadającym ważnej decyzji administracyjnej. We wszystkich tych przypadkach Transportowy Dozór Techniczny złożył zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez diagnostę.
Pomimo przypadków nielegalnej eksploatacji urządzeń technicznych,Transportowy Dozór Technicznynie inicjował wspólnych działań ze służbami i inspekcjamirealizującymi zadania w zakresie bezpieczeństwa pracy tych urządzeń (z Państwową Inspekcją Pracy) oraz bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych (z wojewódzkimi inspektoratami transportu drogowego). Nie wykorzystywał w pełni także informacji otrzymywanych od innych podmiotów, o użytkowaniu urządzeń z naruszeniem przepisów o dozorze technicznym. Na przykładOddział Terenowy TDT w Katowicach, w ramach współpracy z innymi służbami i inspekcjami, otrzymał trzy informacje o eksploatowaniu przez przedsiębiorstwa urządzeń nieposiadających ważnej decyzji. Działania Oddziału ograniczyły się do pisemnego powiadomienia użytkowników o obowiązku zgłoszenia urządzeń do badań i zakazie ich eksploatacji bez decyzji organu dozoru technicznego.
NIK ocenia, że niektóre zadania dotyczące drogowego przewozu towarów niebezpiecznych były realizowane przez TDT niezgodnie z przepisami. Na przykładpo badaniach doraźnych eksploatacyjnych oraz doraźnych poawaryjnych czy powypadkowych -Transportowy Dozór Technicznynie wydawał decyzji dopuszczających lub niedopuszczających do eksploatacji dla cystern wykorzystywanych do przewozu towarów niebezpiecznych. Sytuacja taka niosła ryzyko użytkowania cystern nieposiadających potwierdzenia spełnienia wymaganych warunków technicznych. W konsekwencji mogło to spowodować zagrożenie uczestniczenia w ruchu drogowym pojazdów stwarzających niebezpieczeństwo.
Po sformułowaniu wniosków pokontrolnych NIK, Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego poinformował o - uwzględniających wymogi ustawy o dozorze technicznym - zmianach w procedurach dopuszczających do eksploatacji cystern wykorzystywanych do drogowego przewozu towarów niebezpiecznych.
Obieg informacji pomiędzy służbami uczestniczącymi w organizacji i kontroli przewozu towarów niebezpiecznych nie zapewniał TDT informacji niezbędnej do sprawowania prawidłowego dozoru nad urządzeniami uczestniczącymi w tych przewozach.Brak dostępu Transportowego Dozoru Technicznegodo raportów powypadkowychma także wpływ na dokonywanie przez Dyrektora TDT oceny przestrzegania przepisów przez doradcę ds. bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych. Dlatego zdaniem NIK uregulowania wymaga określenie zasad dostępu TDT do raportów powypadkowych sporządzanych przez doradców. Umożliwi to wykonywanie prawidłowego dozoru nad urządzeniami uczestniczącymi w przewozach, a także dokonywanie przez Dyrektora TDT oceny przestrzegania przez doradcę przepisów dotyczących przewozu towarów niebezpiecznych.
NIK stwierdza także , że programy szkoleń osób obsługujących i konserwujących urządzenia techniczne były uzgadniane rzetelnie.Realizacja szkoleń według uzgodnionych programów pozostawała jednak poza nadzoremTransportowego Dozoru Technicznego.W badanym okresie Transportowy Dozór Technicznyuzgodnił 335 programów szkoleń. Mimo ustawowego obowiązku ich uzgadniania, obowiązujący stan prawny nie przewidywał dla TDT kompetencji sprawowania nadzoru nad realizacją szkoleń. Zdaniem NIK zasadnym jest określenie trybu i zasad tego nadzoru.
Komentuj →
10 maja 2016 |
0
|

|
W załączniku znowelizowanego rozporządzenia w części “Znaki drogowe pionowe” dodano znak E-15h “numer drogi wojewódzkiej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 11,5 t”,”, w grupie “Znaki kierunku i miejscowości” dodano rysunek E-15h
(538-61) |
Opublikowano rozporządzenie Ministrów Infrastruktury i Budownictwa oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 kwietnia 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (2016.646). Wprowadzone zmiany dotyczą znaków E-15a “numer drogi krajowej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 11,5 t”, E-15b “numer drogi wojewódzkiej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 8 t”, E-15c “numer autostrady”,E-15d “numer drogi ekspresowej”, E-15e “numer drogi wojewódzkiej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 10 t”, E-15f “numer drogi krajowej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 10 t”, E-15g “numer drogi krajowej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 8 t”, E-15h “numer drogi wojewódzkiej o dopuszczalnym nacisku osi pojazdu do 11,5 t”, E-16 “numer szlaku międzynarodowego” wskazują numer i rodzaj (kategorię) drogi. Zmiany obowiązują z dniem 25 maja 2016 r.
Komentuj →
10 maja 2016 |
0
Opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 8 kwietnia 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego (2016.647). Nowela dotyczy znaków: automatycznej kontroli prędkości, “Strefa ruchu” i “Koniec strefy ruchu”; znaków kierunku i miejscowości; znaku z numerem drogi wojewódzkiej oraz zasadom umieszczania znaków z numerem drogi. Także stacjonarnych urządzeń rejestrujących. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 25 maja 2016 r.
Komentuj →
6 maja 2016 |
0
Jak informowaliśmy – grupa posłów zgłosiła interpelację oznaczoną numerem 2331 w sprawie pomysłu przywrócenia kart rowerowych. 14 kwietnia 2016 r. przesłano ją do ministra infrastruktury i budownictwa. Niestety nie możemy opublikować o ministerialnej ocenie zagadnienia – przedłużony został termin odpowiedzi. Tymczasem dyskusja trwa. Ważnym jest głos szkoleniowców, i ich apel: zróbmy wszystko, aby podnieść wiedzę i umiejętności korzystających z dróg. Choćby wymagało wprowadzenia kart rowerowych.
Komentuj →
6 maja 2016 |
0

(538-7)
Na łamach “Rzeczpospolitej” krótkie omówienie planowanych w resorcie zmian przepisów wykonawczych. A tu: egzaminator wyłączy nagrywanie, kiedy skończy omawiać jazdę po mieście; kandydaci, którzy równocześnie uczęszczają na kurs na dwie kategorie (np. A i B), będą tylko raz uczestniczyć w kursie pierwszej pomocy; podczas szkolenia praktycznego na kategorię B+E planuje się zwiększyć liczbę uczestników kursu do sześciu osób, oznacza to, że w pojeździe podczas lekcji będzie mogło przebywać więcej kandydatów. Z kolei w pojazdach egzaminacyjnych na kategorię B nie będzie już wymagane instalowanie ekranu wyświetlającego podgląd aktualnie nagrywanego materiału z kamer. Teraz ma wystarczyć sygnalizacja informująca o trwającym nagrywaniu. Egzaminator nie będzie ingerował w proces rejestrowania zapisu wideo egzaminu praktycznego. Nowe przepisy mają dać mu jednak szansę na manualne zatrzymanie nagrywania po zakończeniu i omówieniu części praktycznej egzaminu.
Komentuj →
5 maja 2016 |
0
Opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Przygotowane poprawki większość ekspertów, a przede wszystkim praktyków uznała za “kosmetyczne, a nie takie jakich by się oczekiwało”. Mówią: “to smutne środowisko oczekuje realnej zmiany, likwidacji placu manewrowego, swobody działalności, a tu taka posucha”; “zmiany miały za zadanie podniesienie sprawiedliwości egzaminu?”; “gdzie likwidacja obowiązkowej “płynności jazdy” na łuku i umożliwienie zatrzymania w celu dokonania korekty?”; “gdzie zmniejszenie kosztu egzaminu?”; “gdzie umożliwienie dokonania PRZYNAJMNIEJ JEDNEJ próby na łubu BEZ oceny egzaminatora w celu chociaż minimalnego powierzchownego zapoznania się z nowym autem?”. Oceńcie to Państwo sami. Dla ułatwienia przygotowaliśmy zestawienie proponowanych zmian w kontekście zapisów obowiązujących:
|
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2016.232)
|
Projekt rozporządzenie (5.5.2016)
|
|
1 |
1 |
|
11) profilu kandydata na kierowcę – rozumie się przez to profil, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy; |
w § 2 uchyla się pkt 11;
Zmiana ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.
|
|
w § 7 w ust. 1 pkt 4 i 5 (dotyczą urządzenia rejestrującego przebieg części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy kat. B – red.) obowiązują w brzmieniu:
4) być uruchamiane i zatrzymywane bez ingerencji egzaminatora w proces rejestracji;
5) zapewniać egzaminatorowi podgląd obrazu rejestrowanego na informatycznym nośniku danych, tak aby w trakcie trwania części praktycznej egzaminu państwowego miał możliwość sprawdzenia, czy nie nastąpiła awaria urządzenia powodująca brak możliwości nagrywania przebiegu tej części egzaminu.
|
w § 7 w ust. 1 pkt 4 i 5 otrzymują brzmienie:
4) być uruchamiane i zatrzymywane bez ingerencji egzaminatora w proces rejestracji; w celu wyjęcia informatycznego nośnika danych dopuszcza się manualne wyłączenie urządzenia przez egzaminatora po zakończeniu egzaminu i omówieniu, o którym mowa w § 28 ust. 2 pkt 1 ustawy;
5) zapewniać egzaminatorowi podgląd obrazu rejestrowanego na informatycznym nośniku danych lub być wyposażone we wskaźnik informujący o aktywności funkcji rejestrowania, tak aby w trakcie trwania części praktycznej egzaminu państwowego egzaminator miał możliwość sprawdzenia, czy nie nastąpiła awaria urządzenia powodująca brak możliwości nagrywania przebiegu tej części egzaminu. |
|
w § 10 ust. 2. Przed przystąpieniem do egzaminu państwowego osoba egzaminowana informuje ośrodek egzaminowania o numerze identyfikującym profil kandydata na kierowcę oraz składa odpowiednio: (...)
5) kopię świadectwa kwalifikacji wstępnej określonej w przepisach rozdziału 7a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jeżeli osoba egzaminowana w zakresie prawa jazdy kategorii C lub D nie spełnia kryterium wieku określonego odpowiednio w art. 8 ust. 1 pkt 6 i 7 lit. b ustawy. |
w § 10 w ust. 2 uchyla się pkt 5;
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
Rozdział 6 Wynik egzaminu. W § 30 w ust. 1. Wyniki poszczególnych części egzaminu państwowego egzaminator wpisuje oddzielnie dla każdej kategorii prawa jazdy lub pozwolenia do: (...)
pkt 2: profilu kandydata na kierowcę, przez jego aktualizację w systemie teleinformatycznym ośrodka egzaminowania, umieszczając w odpowiednich rubrykach litery, o których mowa w pkt 1, potwierdzając ten wpis bezpiecznym podpisem elektronicznym. |
w § 30 w ust. 1 pkt 2 otrzymuje brzmienie:
“2) profilu kandydata na kierowcę, przez jego aktualizację w centralnej ewidencji kierowców za pomocą systemu teleinformatycznego ośrodka egzaminowania umieszczając w odpowiednich rubrykach litery, o których mowa w pkt 1, potwierdzając ten wpis bezpiecznym podpisem elektronicznym.”;
Zmiana ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. |
|
W § 35 w ust.6. Dyrektor przesyła za pomocą systemu teleinformatycznego ośrodka egzaminowania właściwemu organowi wydającemu prawo jazdy lub pozwolenie informację o przesłaniu dokumentów osoby egzaminowanej w trybie określonym w ust. 2 w celu udostępnienia przez ten organ profilu kandydata na kierowcę kolejnemu podmiotowi prowadzącemu szkolenie dla tej osoby - dotyczy osób, którym wygenerowano profil kandydata na kierowcę. |
w § 35 w ust. 6 wyrazy “prowadzącemu szkolenie” zastępuje się wyrazami “przeprowadzającemu egzamin”;
Zmiana ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. |
|
Załącznik nr 2. Zadania egzaminacyjne stosowane na egzaminie państwowym oraz kryteria oceny wykonania tych zadań. Tabela nr 4, poz. 2,pkt 2
2) włączenie świateł odpowiednich do jazdy w ruchu drogowym; |
6) w załączniku nr 2, w tabeli nr 4 w poz. 2 pkt 2 po wyrazach “w ruchu drogowym” dodaje się wyrazy “ - jeżeli światła nie włączają się automatycznie;”.
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
|
|
§ 2. Do osób przystępujących do egzaminu państwowego na prawo jazdy w dniu wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy niniejszego rozporządzenia.
Przepis w życie z dniem po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia |
UZASADNIENIE
Projektowane rozporządzenie zmieniające rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach stanowi wypełnienie upoważnienia dla ministra właściwego do spraw transportu określonego w art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U.z 2015 r. poz. 155, z późn. zm.).
Przepisy ustawy z dnia 16 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw przesunęły na dzień 1 stycznia 2017 r. wejście w życie przepisów wprowadzających nowe rozwiązania dotyczące systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK 2.0) (ustawa z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz 1273) oraz nowe zasady nadzoru nad osobami kierującymi pojazdami (ustawa o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 155, z późn zm.)). Mając na względzie zmiany dotyczące obiegu dokumentów i związanych z tym zagadnień dotyczących obsługi systemów teleinformatycznych wykorzystywanych w procesie uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami dostosowania wymagają przepisy przedmiotowego rozporządzenia. Dostosowano przepis § 30 ust. 1 pkt 2 w zakresie wymuszenia bieżącego uzupełniania bazy CEPIK po egzaminie na prawo jazdy o wynik egzaminu. Usunięto także przepisy § 2 pkt 11 oraz § 10 ust. 2 pkt 5, które nie będą miały zastosowania po wejściu w życie ww. przepisów ustawy. Dokonano korekty przepisów § 7 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz § 35 ust. 6 w zakresie umożliwienia wykorzystania szerszej gamy urządzeń rejestrujących przebieg części praktycznej egzaminu na prawo jazdy oraz w zakresie jednolitego zastosowania kryteriów oceny egzaminu do pojazdów posiadających w standardowym wyposażeniu automatycznie włączane światła do jazdy dziennej. Ze względu na fakt dużej różnorodności spraw prowadzonych w zakresie egzaminowania i możliwości wystąpienia pominięcia niektórych spraw w przypadku literalnego wymienienia spraw w przepisie przejściowym, przepisowi temu nadano charakter ogólny. Termin wejścia w życie projektowanego rozporządzenia określono na dzień 1 stycznia 2017 r. czyli datę wejścia w życie przepisów wprowadzających CEPIK 2.0 (ustawa z dnia 24 lipca 2015 r.o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz 1273) oraz na 30 dni od dnia publikacji w zakresie przepisów § 1 pkt 2 i 6 oraz § 2.
Komentuj →
4 maja 2016 |
0
Wątpliwości w sprawie przeprowadzania egzaminów na certyfikat przewoźników w interpelacji nr 2398 zgłosił poseł Jacek Żalek. Na podstawie informacji przekazywanych posłowi uzasadniał on swoje zapytania: niska zdawalność egzaminu spowodowana jest niedookreślonością pytań, np. konstruowania ich bez wskazywania, czy odpowiedź na pytanie ma być udzielona na podstawie ustawy, czy umowy międzynarodowej. To zaś powoduje, że w jednym pytaniu może być kilka dobrych odpowiedzi, a nie tylko ta, która jest wskazywana przez Instytut Transportu Samochodowego. I kontynuował: niska zdawalność egzaminu powoduje, że mniej osób ma możliwość wykonywania działalności gospodarczej w zakresie międzynarodowego transportu towarów. Niska zdawalność nie sprzyja rozwojowi tej części gospodarki – mniej osób pracuje, płaci podatki, co w efekcie przekłada się na niższe wpływy do budżetu państwa. Postawione pytania dotyczyły ewentualnych planów zmiany sposobu przeprowadzania egzaminu dla uzyskania większej zdawalności; planów kontroli działalności ITS.
W imieniu ministra transportu odpowiedzi udzielił Jerzy Szmit, sekretarz stanu w resorcie – omawiając szeroko zagadnienie i w swoim podsumowaniu oceniając prowadzony przez ITS proces certyfikacji jako prowadzony z należytą starannością. Poniżej pełen tekst odpowiedzi:
Odpowiedź na interpelację nr 2398
w sprawie działalności Instytutu Transportu Samochodowego
Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa Jerzy Szmit
Warszawa, 04-05-2016
Szanowny Panie Marszałku,
Instytut Transportu Samochodowego rozpoczął realizację procesu certyfikacji przewoźników drogowych w 2000 roku. Na początku egzaminowano, w ramach dobrowolnej certyfikacji, wyłącznie osoby, które wykonywały krajowy transport drogowy osób. Od lutego 2002 roku rozpoczęła się certyfikacja przewoźników wykonujących zarówno transport drogowy osób, jak i transport drogowy rzeczy. Proces certyfikacji, obejmujący egzamin sprawdzający poziom wiedzy niezbędnej do wykonywania działalności gospodarczej w zakresietransportu drogowego, prowadzony jest przez Instytut Transportu Samochodowego w oparciu o przepisy:
–rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego Dyrektywę Rady 96/26/WE(Dz. Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51),
–ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym(Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, z późn. zm.),
–rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 1 lipca 2013 r. w sprawie przeprowadzenia procesu certyfikacji kompetencji zawodowych w transporcie drogowym oraz zabezpieczenia certyfikatu kompetencji zawodowych(Dz. U. z 2013 r. poz. 837),
–rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia6 sierpnia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za czynności administracyjne związane z wykonywaniem przewozu drogowego oraz za egzaminowanie i wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych(Dz. U. z 2013 r. poz. 916),
–regulaminu egzaminowania zatwierdzonego Zarządzeniem Nr 26 Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 28 sierpnia 2013 r. w sprawie zatwierdzenia Regulaminu określającego warunki i tryb przeprowadzania egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym(Dz. Urz. MTBiGM z 2013 r. poz. 50).
Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009 “pełne utworzenie wewnętrznego rynku transportu drogowego opartego na uczciwych zasadach konkurencji wymaga jednolitego stosowania wspólnych zasad określających dostęp do zawodu przewoźnika drogowego rzeczy lub osób, zwanego dalej “zawodem przewoźnika drogowego”. Te wspólne zasady przyczynią się - w interesie przewoźników drogowych, ich klientów i całej gospodarki - do podniesienia poziomu kwalifikacji zawodowych przewoźników, racjonalizacji rynku, poprawy jakości świadczonych usług, a także do zwiększenia bezpieczeństwa drogowego. Ułatwią one również przewoźnikom drogowym skuteczne korzystanie ze swobody przedsiębiorczości”. W związku z powyższym konieczna jest odpowiednia weryfikacja wiedzy przewoźników drogowych. Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 określa warunki związane z wymogiem kompetencji zawodowych w transporcie drogowym. W celu spełnienia ww. wymogu dana osoba musi posiadać wiedzę na poziomie przewidzianym w załączniku I rozporządzenia w dziedzinach tam wymienionych. Wiedza zostaje sprawdzona w trakcie obowiązkowego egzaminu pisemnego, który - jeśli tak zdecyduje państwo członkowskie - może zostać uzupełniony egzaminem ustnym. Państwa członkowskie mogą zdecydować o obowiązku udziału w szkoleniu przed egzaminem. Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 przewiduje, że obowiązkowy egzamin pisemny składa się z dwóch części:
–- pytań pisemnych w postaci testu wielokrotnego wyboru (z czterema możliwymi odpowiedziami) lub pytań wymagających bezpośredniej odpowiedzi albo pytań obydwu typów oraz
–- ćwiczeń pisemnych lub przykładów praktycznych do rozwiązania.
Minimalny czas trwania każdej części egzaminu wynosi dwie godziny. Kandydat musi uzyskać ze wszystkich części egzaminu średnią wynoszącą przynajmniej 60% ogólnej liczby punktów, przy czym z każdej części egzaminu musi uzyskać nie mniej niż 50% możliwych do uzyskania punktów. W odniesieniu do jednej części egzaminu państwo członkowskie może obniżyć ten próg z 50% do 40%. Polskie prawo krajowe precyzuje, że egzamin składa się z dwóch części i polega na rozwiązaniu testu pisemnego zawierającego zbiór pytań i odpowiedzi wielokrotnego wyboru oraz pisemnego zadania egzaminacyjnego. Aby uzyskać wynik pozytywny z egzaminu osoba zdająca musi spełnić łącznie dwa warunki, tj. uzyskać co najmniej 50% możliwych do otrzymania punktów z każdej części egzaminu oraz ogółem co najmniej 60% ogólnej liczby punktów. Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, że zmiana sposobu przeprowadzania egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym wymaga nowelizacji odpowiednich przepisów rozporządzenia (WE) nr 1071/2009.
Zapewnienie prawidłowego przebiegu procesu certyfikacji kompetencji zawodowych przewoźników drogowych na każdym etapie jego realizacji znajduje się w szczególnym obszarze zainteresowania Dyrekcji Instytutu Transportu Samochodowego. Uwzględniając skalę realizowanego procesu certyfikacji, jego złożoność, a przede wszystkim działając w poczuciu odpowiedzialności za należytą weryfikację poziomu wiedzy niezbędnej do wykonywania działalności gospodarczej w zakresietransportu drogowego, stosowane są odpowiednie mechanizmy mające na celu zminimalizowanie prawdopodobieństwa wystąpienia niepożądanych zdarzeń w tym obszarze. Jednym z nich jest sposób oceny prac egzaminacyjnych dokonywany zawsze przez dwie osoby, tj. przedstawiciela ministra właściwego do spraw transportu i pracownika Instytutu. Zgodnie z § 21 ust. 2 ww. regulaminu egzaminowania “Przewodniczący oraz członek komisji egzaminacyjnej będący pracownikiem Instytutu sprawdzają test i zadanie egzaminacyjne w siedzibie Instytutu”.
Sprawdzenie testu i zadania wykonywane jest z należytą starannością. W przypadku wystąpienia kwestii spornych, dotyczących oceny prac egzaminacyjnych, oryginały prac egzaminacyjnych udostępniane są Kandydatowi do wglądu w siedzibie Instytutu. W przypadku gdy osoba zdająca nie zgadza się z wynikiem egzaminu § 37 ww. regulaminu egzaminowania przewiduje możliwość złożenia reklamacji w terminie 90 dni od daty egzaminu. Wówczas, osoby wyznaczone do udzielania wyjaśnień, szczegółowo omawiają w jakim zakresie osoba zdająca popełniła błąd i jak prawidłowo należy udzielić odpowiedzi. Wyłącznie w przypadkach, gdy podczas rozpatrywania reklamacji okaże się, że istnieje podstawa do zmiany wyniku egzaminu, wynik ten może ulec zmianie. Nie jest to jednak sytuacja częsta, ponieważ w odniesieniu do liczby osób przystępujących do egzaminu w 2015 roku procent uznanych reklamacji wynosił zaledwie 0,33%.
Za zapewnienie właściwego przebiegu egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych odpowiada komisja egzaminacyjna. Do składu komisji egzaminacyjnej zawsze powoływana jest osoba wyznaczona przez ministra właściwego ds. transportu – jako przewodniczący/a komisji egzaminacyjnej. Osoba ta uczestniczy bezpośrednio w egzaminie, a następnie sprawdza prace egzaminacyjne i zatwierdza protokół z przeprowadzonego egzaminu. Ponadto w skład komisji egzaminacyjnej wchodzą: pracownik Instytutu Transportu Samochodowego i reprezentant strony społecznej, tj. przedstawiciel polskiej organizacji o zasięgu ogólnokrajowym zrzeszającej przewoźników drogowych. Obecnie w egzaminach bierze udział 40 przedstawicieli tych organizacji. Udział tych osób gwarantuje wysoką jakość prowadzonych egzaminów.
Należy podkreślić, że baza pytań egzaminacyjnych jest na bieżąco aktualizowana i weryfikowana w taki sposób, by pytania były jednoznaczne i nie budziły zastrzeżeń. W opracowaniu pytań uczestniczą specjaliści z Instytutu Transportu Samochodowego, pracownicy naukowi, prawnicy, a także psychologowie transportu drogowego. Jednocześnie warto zauważyć, że rzetelne sprawdzanie wiedzy, tj. znajomości obowiązujących przepisów prawa, stanowi wartość nadrzędną, która nie może być łączona ze zdawalnością. Zdawalność powinna wynikać jedynie z wiedzy i umiejętności osób przystępujących do egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych. Wzrost zdawalności egzaminu nie jest zależny od komisji egzaminacyjnej, czy Instytutu Transportu Samochodowego, które nie mają wpływu na jakość procesu samokształcenia i szkolenia, efektem którego jest poziom wiedzy osób przystępujących do egzaminu. Zdawalność egzaminów na certyfikat kompetencji zawodowych utrzymuje się od wielu lat na podobnym poziomie - wynoszącym w 2015 roku 53,4% i jest wyższa niż np. zdawalność egzaminów na prawo jazdy.
Odnosząc się do kontroli dotychczasowej działalności Instytutu Transportu Samochodowego należy zauważyć, że zgodnie z art. 36 ust. 1ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych(Dz. U. z 2016 r. poz. 371), minister nadzorujący, nie rzadziej niż raz na 3 lata, przeprowadza kontrolę instytutu. Kontrola ta jest przeprowadzana w celu dokonania oceny: działalności finansowej instytutu, organizacji i jakości pracy instytutu oraz jakości zarządzania instytutem. Ostatnia kontrola, której przedmiotem była “Działalność finansowa instytutu, organizacja i jakość pracy instytutu oraz jakość zarządzania Instytutem Transportu Samochodowego w Warszawie” została przeprowadzona w 2015 roku. W wyniku przeprowadzonej kontroli jednostka została oceniona pozytywnie. Ponadto Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa w sposób ciągły kontroluje i monitoruje proces certyfikacji kompetencji zawodowych. Zgodnie z § 33 ww. regulaminu egzaminowania Instytut jest obowiązany przedstawiać ministrowi właściwemu do spraw transportu, co najmniej dwa razy w roku, w terminach do dnia 31 stycznia oraz do dnia 31 lipca, informacje dotyczące liczby i zakresu wydanych przez siebie certyfikatów kompetencji zawodowych. W tym okresie Instytut wysyła również informację dotyczącą przesłanych reklamacji i sposobu ich rozpatrzenia. W okresach miesięcznych Instytut przesyła także ministrowi właściwemu ds. transportu informację o miejscach i terminach planowanych egzaminów. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa uczestniczy zatem w procesie egzaminowania i posiada pełną wiedzę w zakresie planów i realizacji poszczególnych egzaminów.
Kwestia opłat za egzamin na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym uregulowana jest wrozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 sierpnia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za czynności administracyjne związane z wykonywaniem przewozu drogowego oraz za egzaminowanie i wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych(Dz. U. z 2013 r. poz. 916). Wpływy z tego tytułu pokrywają przede wszystkim wydatki związane z obsługą całego procesu egzaminowania, a także są pożytkowane na działalność Instytutu Transportu Samochodowego, zgodną z ustawą z dnia 30 kwietnia 2010 r.o instytutach badawczychoraz ze statutem Instytutu Transportu Samochodowego zatwierdzonym przez ministra właściwego ds. transportu. Koszty obsługi procesu egzaminowania na certyfikat kompetencji zawodowych obejmują przede wszystkie takie elementy jak:
–utrzymanie infolinii dla kandydatów przystępujących do egzaminu,
–weryfikację, rejestrację przesłanych do Instytutu wymaganych dokumentów,
–koszty aktualizacji i utrzymania bazy pytań egzaminacyjnych koszty aktualizacji bazy zadań egzaminacyjnych,
–wynagrodzenie personelu pomocniczego związanego z obsługą administracyjną,
–wynagrodzenie komisji egzaminacyjnej,
–koszty wynajmu i obsługi sal egzaminacyjnych – umowy z ośrodkami, w których odbywają się egzaminy,
–koszty delegacji (m. in. koszty przejazdu i noclegów),
–koszty utrzymania infrastruktury informatycznej i rozwoju oprogramowania do losowania i wydruku testów i zadań egzaminacyjnych,
–koszty wydruku i przygotowania prac egzaminacyjnych,
–koszty wysyłki zawiadomień o terminie egzaminu, informacji o nieobecności, informacji o negatywnym wyniku egzaminu i koszty wysłania certyfikatu,
–koszty obsługi i opracowania odwołań od wyniku egzaminu,
–koszty archiwizacji i przechowywania protokołów egzaminacyjnych (obowiązek archiwizacji protokołów przez 50 lat od daty egzaminu).
Jednocześnie należy wskazać, że na podstawie art. 35 ust.1ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczychw Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa zostały wprowadzone zasady organizacji i funkcjonowania nadzoru nad instytutami badawczymi. Zgodnie z opracowaną procedurą instytuty badawcze przedkładają półroczne informacje sprawozdawcze dotyczące działalności instytutu, a w przypadku gdy z informacji półrocznych wynika, że instytut osiągnął ujemny wynik finansowy, kwartalne informacje sprawozdawcze. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa otrzymuje więc na bieżąco dane na temat sytuacji ekonomiczno – finansowej Instytutu Transportu Samochodowego. Z analizy zarówno kwartalnych informacji, jak również rocznych sprawozdań finansowych Instytutu wynika, że przychody z tytułu uzyskanych wpłat za egzaminowanie i wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych nie stanowią istotnej pozycji po stronie przychodów. Instytut Transportu Samochodowego prowadzi szereg innych działań, z których uzyskuje przychody wpływające znacząco na wynik finansowy jednostki.
Podsumowując należy stwierdzić, że Instytut Transportu Samochodowego realizuje proces certyfikacji przewoźników drogowych z należytą starannością. Na przestrzeni lat procentowy udział uznanych odwołań od wyniku egzaminu w stosunku do liczby składanych odwołań utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Komisje egzaminacyjne dokonują oceny prac rzetelnie, z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, dokonując rzeczywistej oceny wiedzy osób egzaminowanych.
Z poważaniem Jerzy Szmit Podsekretarz Stanu
Komentuj →
3 maja 2016 |
0
Sprawę poruszania się po drogach pojazdów bez ważnego ubezpieczenia OC podjęła posłanka Krystyna Skibińska (interpelacja nr 1308). Wskazując, iż z najnowszego raportu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, iż po polskich drogach jeździ ponad ćwierć miliona samochodów i motocykli bez ważnego ubezpieczenia OC. Co ważne dla ofiar wypadków drogowych, aż jedną trzecią wypadków z udziałem pojazdów bez OC powodują kierowcy niebędący ich właścicielami. Mimo, iż wykrywalność przez Fundusz nieubezpieczonych pojazdów zdecydowanie wzrosła, odsetek kierowców bez polisy OC nie maleje. Posłanka pyta: Czy i jakie działania zamierza podjąć ministerstwo w sprawie ograniczenia pojazdów bez polisy OC? 0raz Czy istnieje możliwość połączenia baz danych, jakie posiadają wydziały komunikacji i UFG (dysponujący informacjami o zawartych polisach komunikacyjnych)? Stanowisko w sprawie zajął reprezentujący ministra finansów, Piotr Nowak, podsekretarz stanu:
I. Na wstępie pragnę wskazać, iż z uzyskanych z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego informacji wynika, że liczba posiadaczy pojazdów mechanicznych, którzy nie dopełnili obowiązku ubezpieczenia w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC komunikacyjnego wykazuje tendencję malejącą. Według szacunków UFG, liczba pojazdów, których posiadacze nie posiadali ubezpieczenia OC w stosunku do ogólnej liczby polis OC komunikacyjnego (ok. 22,7 mln polis) może wynosić ok. 0,7% (ok. 150 tys. pojazdów), przy czym jej precyzyjne ustalenie jest trudne, z uwagi na jakość danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), obejmującej pojazdy faktycznie użytkowane, pojazdy tzw. nieaktywne (które przez co najmniej 8 lat nie przechodziły badania technicznego), pojazdy duplikowane czy też pojazdy bez unikalnych numerów VIN. Powiązanie danych z bazy Ośrodka Informacji (OI) UFG z danymi pochodzącymi z bazy CEP pozwala na ustalenie stosunku posiadaczy pojazdów objętych ubezpieczeniem OC (polis) do wszystkich pojazdów zarejestrowanych w bazie CEP, jednakże z uwzględnieniem tych, które de facto nie są używane. Na podstawie trendów analizowanych przez UFG w okresie 25 lat działalności Funduszu w zakresie kształtowania się liczby szkód powodowanych przez nieubezpieczonych posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz szacunków OI UFG, można przyjąć, iż faktyczna liczba pojazdów, których posiadacze nie zawarli umowy ubezpieczenia OC oscyluje wokół 80 tys. Należy zaznaczyć, że wdrożony pod koniec 2011 r. w Ośrodku Informacji UFG System Wykrywania Nieubezpieczonych Pojazdów, w oparciu o który identyfikowana jest połowa kierowców bez ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, obejmuje procesy modelowania statystycznego na podstawie informacji zgromadzonych w ogólnopolskiej bazie danych OI UFG oraz dodatkowo dwuetapowej weryfikacji przeprowadzanej w zakładach ubezpieczeń. Przedstawione szacunki nie odbiegają od danych policji, opartych na informacjach z kontroli drogowych, z których wynika, iż liczba osób nieubezpieczonych poruszających się po drogach w 2014 r. wyniosła 0,31% (ok. 82 tys.). Należy jednocześnie podkreślić, że odsetek pojazdów w Polsce, w stosunku do których ich posiadacze nie posiadają umowy ubezpieczenia OC komunikacyjnego, nie odbiega (a niekiedy kształtuje się lepiej) od tendencji zaobserwowanych w krajach Unii Europejskiej. W Wielkiej Brytanii liczba nieubezpieczonych wynosi ok. 1,4 mln czyli ok. 4%, w Belgii to ok. 100 tys. czyli 1,5%, w Czechach 600 tys. czyli ok. 8%, Francji 550 tys. czyli ok. 1,5%, we Włoszech 450 tys. czyli ok. 1%, natomiast w Rumunii 350 tys. – ok. 7%.
II. Przedstawiając powyższe, odnosząc się do pierwszego pytania Pani poseł, pragnę wskazać na obecnie obowiązujące regulacje zawarte w przepisach ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U z 2013 r. poz. 392, z późn. zm.), które mają na celu zapewnienie szczelności systemu obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Dotyczy to w szczególności regulacji odnoszących się do zasady automatyzmu odnowienia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC, obowiązków informacyjnych zakładów ubezpieczeń, możliwości korzystania przez nabywcę z zawartej przez zbywcę umowy ubezpieczenia OC w przypadku nabycia pojazdu mechanicznego czy też kontroli spełnienia obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC. Przedmiotowe regulacje w sposób znaczący wpływają na ograniczenie liczby pojazdów, których posiadacze nie zawarli umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Zasada automatyzmu odnowienia umowy ubezpieczenia gwarantuje ciągłość zawartej wcześniej umowy ubezpieczenia, a co za tym idzie - ciągłość ochrony ubezpieczeniowej. Dopiero pisemne oświadczenie ze strony ubezpieczającego hamuje odnowienie umowy. W myśl bowiem przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych /.../ umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, co do zasady, zawiera się na okres 12 miesięcy, ale w braku jej wypowiedzenia i przy uregulowanej sytuacji w zakresie składek za poprzedni okres, ulega ona automatycznemu przedłużeniu na następne 12 miesięcy. Zobowiązanie zakładów ubezpieczeń do przekazywania ubezpieczającemu informacji o ubezpieczeniu na kolejny okres ubezpieczenia wynika z przepisu art. 28 ust. 1b ww. ustawy, zgodnie z którym, nie później niż 14 dni przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, zakład ubezpieczeń jest obowiązany do wysłania ubezpieczającemu określonych informacji o ubezpieczeniu na kolejny okres ubezpieczenia. Umożliwienie korzystania przez nabywcę z zawartej przez zbywcę umowy ubezpieczenia OC w przypadku nabycia pojazdu mechanicznego wynika z regulacji zawartych w przepisie art. 31 ust. 1 ustawy. Na podstawie tego przepisu, w razie przejścia lub przeniesienia prawa własności pojazdu mechanicznego, którego posiadacz zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na posiadacza pojazdu, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, przechodzą prawa i obowiązki poprzedniego posiadacza wynikające z tej umowy. Umowa ubezpieczenia OC ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że posiadacz, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, wypowie ją na piśmie. Jednocześnie w razie wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC, posiadacz pojazdu mechanicznego wypowiadający umowę jest obowiązany do zawarcia nowej umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych najpóźniej w dniu rozwiązania się umowy wypowiedzianej. Niezależnie od powyższego należy wskazać, iż w razie przejścia lub przeniesienia prawa własności pojazdu mechanicznego zarejestrowanego, którego posiadacz wbrew obowiązkowi nie zawarł umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, posiadacz, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w dniu przejścia lub przeniesienia prawa własności pojazdu mechanicznego, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia pojazdu mechanicznego do ruchu. Jeżeli nastąpiło przeniesienie posiadania pojazdu mechanicznego zarejestrowanego bez przejścia lub przeniesienia prawa własności tego pojazdu, a dotychczasowy posiadacz pojazdu wbrew obowiązkowi nie zawarł umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, kolejny posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w dniu wejścia w posiadanie tego pojazdu, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia pojazdu mechanicznego do ruchu. Odnosząc się do regulacji dotyczących kontroli spełnienia obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych należy mieć na uwadze, iż przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych /.../ zawierają szeroki katalog organów kontrolnych obowiązanych i uprawnionych do przeprowadzania kontroli, co z kolei umożliwia przeprowadzanie efektywnej i skutecznej kontroli. Niezależnie od powyższych regulacji należy mieć na uwadze ustawowe uprawnienia i zadania jakie zostały przypisane Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu. Fundusz pełniący funkcję Ośrodka Informacji odgrywa znaczącą rolę w zapewnieniu szczelności systemu ubezpieczeń obowiązkowych OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Fundusz prowadzi działania koncentrujące się na eliminowaniu zjawiska nieubezpieczonych posiadaczy pojazdów mechanicznych, poprzez stworzenie efektywnego systemu wykrywania osób, które nie dopełniły obowiązku ubezpieczenia i efektywnego systemu kontrolno-represyjnego poprzez egzekwowanie opłat karnych oraz windykację regresów. Kluczową rolę w działaniach na rzecz uszczelnienia systemu odgrywają coraz bardziej efektywne narzędzia systemowe wdrażane przez UFG, w tym: - rozbudowa funkcjonalności bazy OI UFG, - wdrożenie Portalu, w ramach którego funkcjonuje system e-zawiadomień dla policji oraz Funduszu, - projekt CEPiK 2.0, w którym UFG przypisano rolę pośrednika informacyjnego. Mając powyższe na uwadze należy wskazać, iż obecne regulacje prawne wydają się być wystarczające, o czym świadczy wskazana powyżej tendencja do zmniejszania się liczby pojazdów, których posiadacze nie zawarli umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz odsetek takich pojazdów w Polsce na tle innych krajów Unii Europejskiej. W związku z powyższym, w chwili obecnej resort finansów nie planuje podjęcia prac legislacyjnych mających na celu zmianę obecnie obowiązujących regulacji.
III. Odnosząc się do drugiego pytania Pani poseł, dotyczącego połączenia baz danych wydziałów komunikacji i UFG, należy zauważyć, że wymiana informacji pomiędzy bazami danych CEP i Ośrodkiem Informacji UFG nastąpiła w 2005 r., na podstawie regulacji wynikających z przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Już w 2005 r. baza danych Ośrodka Informacji UFG dysponowała 28 milionami informacji o polisach OC 4 komunikacyjnego. W 2015 r. liczba rekordów w bazie wyniosła ponad 300 mln. Baza danych Ośrodka Informacji UFG ściśle współpracuje z bazą CEP w zakresie wymiany informacji pozwalających na typowanie pojazdów, których posiadacze nie dopełnili obowiązku ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Pragnę nadmienić, że nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym z dnia 9 kwietnia 2015 r., która ma na celu realizację projektu CEPiK 2.0, nie tylko zwiększyła krąg podmiotów zintegrowanych z bazą, włączając m.in. zakłady ubezpieczeń, ale i zwiększyła zakres gromadzonych danych. Tym samym, w założeniu, pozwoli to na wyeliminowanie osób, które nie dopełniły obowiązku zawarcia umowy OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Należy także wskazać, że aktualnie wydziały komunikacji już zasilają centralną bazę CEPiK, z którą, jak wcześniej wskazano, współpracuje Ośrodek Informacji UFG, co powinno uczynić cały system szczelnym i skutecznym.
Komentuj →
2 maja 2016 |
0
W Sejmie zarejestrowana została interpelacja (nr 2789) posła Lecha Kołakowskiego w sprawie zatrzymywania praw jazdy kierowcom. Zgłaszający uzasadnia i pyta ministra spraw wewnętrznych i administracji:
Panie Ministrze, kierowcy sygnalizują problemy związane ze stosowaniem przez policjantów “niezwykle represyjnego środka w postaci fakultatywnych zatrzymań praw jazdy za spowodowanie wypadków drogowych, a nawetdrobnych kolizji drogowych”. Od około dwóch lat, od 2014 r. były Komendant Główny Policji Pan Marek Działoszyński wezwał policjantów do stosowania zasady “zero tolerancji” wobec kierowców, wytykając, że “dotychczas byli zbyt pobłażliwi wobec piratów drogowych i że trzeba z tym skończyć”.
Przepisy dotyczące zatrzymywania praw jazdy za pokwitowaniem, w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów - Kodeks drogowy, art. 135 pkt 2 nie są precyzyjne. W praktyce oznacza, iż zatrzymanie prawa jazdy zależy tylko od oceny i decyzji policjanta. Po zatrzymaniu prawa jazdy sprawa kierowana jest do sądu, gdzie trwa kilka tygodni. W tym czasie zawodowi kierowcy tracą pracę i zostają osobami bezrobotnymi, nawet jeśli popełnili drobną kolizję lub wykroczenie, nie będąc piratami drogowymi. W ocenie kierowców i społeczeństwa jest to sytuacja patologiczna, powodująca także paraliż sądów rejonowych. Statystyki po zaleceniu Komendanta Głównego wskazują, że w pierwszym kwartale 2014 r. zatrzymano 144 praw jazdy, a po wydaniu zalecenia w kwietniu 2014 r. - 541, a w maju – 1244. W całym roku 2013 zatrzymano 768 praw jazdy, a w roku 2012 - 727. Bardzo proszę Pana Ministra, aby zmienić działania Policji w tej sprawie, aby obywatele, którzy często popełnili tylko drobne wykroczenia drogowe i nigdy nie weszli w kolizję z prawem, nie byli traktowani jak piraci drogowi i nie zatrzymywano im praw jazdy, jak to było możliwe przed rokiem 2014. Proszę o podjęcie działań w sprawie zmiany przepisów art. 135 pkt 2 Kodeksu drogowego, uściślającego przypadki, w których można zatrzymać prawo jazdy, aby nie zależało to od swobodnej oceny i decyzji policjanta. W związku z powyższym zapytuję Pana Ministra: 1. Jakie działania podejmie Pan w sprawie ograniczenia masowego zatrzymywania praw jazdy za drobne wykroczenia drogowe?
Komentuj →
2 maja 2016 |
0

(538-37)
Poseł Paweł Kobyliński zaadresował do prezesa Rady Ministrów interpelację (nr 2597) w sprawie nowego urządzenia tzw. tekstomatu. W numerze 537 tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS pisaliśmy o tym ważnym w walce z “piratami drogowymi” urządzeniu. Zgłaszający poseł napisał: "Tekstomat" jest nowym urządzeniem stworzonym na potrzeby Policji. Ma pomóc funkcjonariuszom w sprawdzeniu, czy kierujący pojazdem rozmawiał przez telefon bez zestawu głośnomówiącego. Policjanci dysponują różnymi urządzeniami, które pozwalają na określenie czy kierujący pojazdem popełnił wykroczenie. Do najczęściej stosowanych należą fotoradary, wideorejestratory oraz alko- i narkotesty. Jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych obok zbyt wysokiej prędkości oraz jazdy pod wpływem alkoholu jest korzystanie z telefonu w czasie jazdy bez zestawu głośnomówiącego. Dlatego do listy urządzeń, którymi dysponują policjanci, już wkrótce mają dołączyć tzw. "tekstomaty", które mają skontrolować telefon komórkowy kierowcy. Urządzenie jest dziełem izraelskiej firmy Cellebrite, która może być kojarzona ze współpracą z FBI przy łamaniu zabezpieczeń Apple. Teraz producent chce pomóc także policjantom w określeniu sprawcy wypadku. W przypadku kolizji policjant skonfiskuje telefon kierowcy i będzie mógł przeanalizować dokładny czas połączenia telefonicznego lub sprawdzić, czy tuż przed wypadkiem był pisany sms. Rozmawianie przez telefon w czasie jazdy bez zestawu głośnomówiącego jest w Polsce karane i grozi za to mandat w wysokości 200 zł raz 5 punktów karnych. Podobno w USA z rozmowy przez telefon czy poprzez pisanie sms-ów w trakcie prowadzenia pojazdu codziennie ginie 8 osób. W Polsce także jest to duży problem. W zeszłym roku funkcjonariusze Policji aż 118 tys. razy karali za korzystanie z telefonu podczas jazdy. Łącznie kierowcy zapłacili 23 mln zł mandatów za to wykroczenie. Z każdym rokiem jest ich coraz więcej. Rozwiązanie mogłoby być korzystne, gdyby nie fakt, iż duża część smartfonów jest obecnie wyposażona w aplikację, która umożliwia pisanie sms-ów dyktowanych głosowo. I tu poseł konkluduje stawiając pytanie: Czy rząd widzi rozwiązanie, jak policjant używając w/w urządzenia ma określić, czy sms był pisany dotykowo, czy za pomocą funkcji dyktowania głosowego?
Oczywiście czekamy na odpowiedź resortu, jednak należy dodać, iż Amerykanie – jak pisze “New York Times” właśnie przy pomocy tzw. “tekstomatu” chcieliby sprawdzać, co kierowca robil z telefonem w czasie jazdy. I tu, w przypadku kolizji lub wypadku policjant zabierałby wszystkim telefony, podłączał do urządzenia i sprawdzał, czym kierowca zajmował się w czasie jazdy. “Tekstomat” nie pokazywałby jednak np. treści SMS-ów czy innych wiadomości, a jedynie to, czy kierowca korzystał z aplikacji wymagających trzymania telefonu w dłoniach. W już przygotowanym projekcie noweli prawa drogowego Amerykanie chcą, aby korzystanie ze smartfonów było traktowane jak prowadzenie pod wpływem alkoholu.
Komentuj →
1 maja 2016 |
0

(538-67)
"Dziennik Gazeta Prawna" opublikował rozmowę z wiceministrem infrastruktury, Jerzym Szmitem. Dotyczyła ona kwestii finansowania dróg krajowych. Szmit potwierdził, że wykluczone są podwyżki opłat i podatków drogowych. Z drugiej strony bardziej prawdopodobne są pożyczki na sfinansowanie inwestycji drogowych. - Pojawił się też pomysł wykorzystania na większą skalę tzw. obligacji wieczystych - mówił w “Dzienniku Gazeta Prawna” wiceminister. - Od obligacji tradycyjnych różnią się tym, że są długoterminowe. Szmit informował, iż rząd będzie szukał alternatywnych źródeł finansowania inwestycji drogowych.
W rozmowie wiceminister Szmit wypowiedział się także w sprawie budowania ekranów dźwiękochłonnych. “- Nie jestem entuzjastą ekranów - konkludował pytanie o konstrukcje dźwiękochłonne pytany polityk. - Tu też mamy do czynienia z kwestią bezpieczeństwa. Jeżeli wokół kierowcy przez dłuższy czas nie zmienia się otoczenie i jedzie niczym w tunelu, jego znużenie jest większe niż w normalnych warunkach. (...) Pojawiły się propozycje, by ekrany stawiać dopiero po zakończeniu inwestycji i stwierdzeniu, jakie jest rzeczywiste natężenie ruchu i jaki hałas to powoduje. Oczywiście należy pamiętać o ludziach mieszkających przy drogach, którzy domagają się stawiania ekranów. Ale trzeba przeprowadzać obiektywne badania, które usprawiedliwią ich stawianie - reasumował.”
I temat bardzo gorący, czyli planowane zmiany w egzaminach praktycznych na prawo jazdy odbywających się na placu manewrowym. Na pytanie czy to będzie zmiana dotycząca wręć wyeliminowania placu manewrowego z egzaminu, padła odpowiedź: “Zaszło pewne nieporozumienie. To są propozycje przedstawicieli ośrodków szkoleniowych, ministerstwo w ogóle się do tych postulatów nie odnosiło. Mimo to pojawiły się medialne doniesienia, że to nasz plan. Chcemy rozmawiać o poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale jesteśmy dopiero na początku dyskusji z różnymi środowiskami. Chcemy, by zmiany miały charakter całościowy, systemowy.”
Komentuj →