01/2025 2 stycznia 2025
01/2025

nr 1 - 02-01.2025

News tygodnia

Z dniem dzisiejszym zmiany dotyczące pojazdów szkoleniowych i egzaminacyjnych
21 sierpnia 2026 | 0

Z dniem dzisiejszym zmiany dotyczące pojazdów szkoleniowych i egzaminacyjnych
(fot. Michał Szypura)

Z dniem dzisiejszym - 21 sierpnia br. - w życie wchodzi Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 sierpnia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu  niektórych rodzajów pojazdów na drogach (2026.1110 [kliknij]). Pojazdy wykorzystywane do celów szkoleniowych i egzaminów zostają wyłączone z okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu.

Na podstawie art. 10 ust. 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym minister zarządza w rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (t.j. 2023.2423) w § 3 w ust. 1 dodano punkty 7-9 wprowadzające wyłączenia z okresowych ograniczeń ruchu pojazdów, o których mowa poprzez zakaz ich ruchu na drogach na obszarze całego kraju. Zmiana brzmi: (…) § 3. Przepisy § 2 nie mają zastosowania do (…) „7) pojazdów należących do obcych sił zbrojnych, które uzyskały zgodę na pobyt i przemieszczenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przewożących sprzęt wojskowy; 8) pojazdów cywilnych realizujących przewóz sprzętu wojskowego na podstawie tytułów prawnych na rzecz Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej lub obcych sił zbrojnych; 9) pojazdów wykorzystywanych do: a) nauki jazdy osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami lub o świadectwo kwalifikacji zawodowej, b) przeprowadzania państwowego egzaminu dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami – pod warunkiem że pojazdy te nie są wykorzystywane do handlowego przewozu drogowego rzeczy podczas wykonywania tych czynności.”.

Wyłączenie pojazdów nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu państwowego oznaczonych tablicą kwadratową barwy niebieskiej z białą literą ,,L” spod stosowania się do okresowych ograniczeń ruchu oraz zakazów ruchu pojazdów obowiązujących w piątki, soboty i niedziele w okresie wakacyjnym pozytywnie wpłynie na polską branżę transportową cierpiącą na deficyt kadr. Wyłączenie tych pojazdów z zakazów wakacyjnych jest również niezbędne dla płynnego funkcjonowania systemu uzyskiwania uprawnień.Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, tj. z dniem 21 sierpnia 2026 r. (jm)

Komentuj
Oblała egzamin, jednak wsiadła za kierownicę
21 sierpnia 2026 | 0

Oblała egzamin, jednak wsiadła za kierownicę
(fot. KPP w Suwałkach - mat. prasowe)

Jak informują policjanci suwalskiej komendy zostali wezwani do tamtejszego WORD-u gdzie ustalili, iż kandydatka na kierowcę po niezdanym egzaminie jednak wsiadła do samochodu i postanowiła nim jechać. Świadkiem zdarzenia był pracownik ośrodka egzaminowania. Ta próba jazdy bez uprawnień zakończyła się mandatem karnym dla niedoszłej kierowczyni i pasażera (ten udostępnił jej pojazd).

Zdarzenie. Z parkingu przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Suwałkach chciała odjechać za kierownicą auta kobieta, która nie zdała egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Zauważył to pracownik WORD-u, który natychmiast zareagował i powstrzymał kobietę przed dalszą jazdą. Wezwani policjanci ustalili, że kobieta przyjechała na egzamin razem ze swoim znajomym. To właśnie on wypożyczył samochód, a następnie pozwolił koleżance prowadzić, mimo że nie miała do tego wymaganych uprawnień.

Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 1500 złotych oraz otrzymała sześciomiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Konsekwencje poniósł również jej znajomy. Za udostępnienie samochodu osobie, która nie posiadała uprawnień do kierowania, został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych.

Konsekwencje prawne jazdy bez uprawnień, których kierowca nigdy nie zdobył zagrożona jest karą grzywny od 1500 zł do 30 000 zł, zakazem prowadzenia pojazdów, a nawet karą aresztu albo ograniczenia wolności. Jednocześnie odholowywany jest pojazd na koszt właściciela, jeśli na miejscu nie ma innego legalnego kierowcy.

Podkreślić należy, iż konsekwencje jazdy bez uprawnień są inne, gdy następuje sytuacja jazdy bez fizycznego dokumentu. Możemy jednak rozróżnić kilka sytuacji, w których następstwa jazdy bez dokumentu będą się różniły. Sprawdź, jakie kary są przewidziane dla tych, którzy prowadzą bez prawa jazdy! Sprawdź, co grozi za jazdę bez prawa jazdy i jakie konsekwencje finansowe, będzie trzeba ponieść w przypadku kontroli drogowej. W takiej sytuacji mamy zagrożenie grzywną do 250 zł oraz naganą. Najczęściej taki kierowca otrzymuje mandat o wysokości 50 zł.

W trudniejszej sytuacji są kierowcy, którzy zdecydowali się na jazdę samochodem bez prawa jazdy po cofnięciu uprawnień. Tutaj konsekwencje mogą być różne i są uzależnione przede wszystkim od szkodliwości czynu. Trzeba się z pewnością liczyć z grzywną, której wysokość może dojść nawet do 5000 zł, ale niewykluczone, że na taką osobę zostanie nałożona również kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat! Ponadto sąd ma prawo wydać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Pamiętajmy:

* jazda bez wymaganej kategorii prawa jazdy wg Kodeksu wykroczeń - art. 94 - jest wykroczeniem zagrożonym karą finansową - grzywną od 1500 do 30 000 zł i karą prawną - sądowego zakazu jazdy;

* jazda bez jakichkolwiek uprawnień to także wykroczenie - art. 94 Kodeksu wykroczeń, kary analogiczne - kara finansowa - grzywna od 1500 do 30 000 zł i kara prawna – sądowy zakaz jazdy;

* złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdu to z art. 244 Kodeksu karnego - przestępstwo zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Instruktorze czy zapoznałeś kursanta ze stosownymi przepisami? Cytujemy:

* Kodeks wykroczeń art. 94 (2025.734 t.j.): Art. 94. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych.

§ 1a. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze nagany albo karze grzywny do 1500 złotych.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.

* Kodeks karny art. 244 (2025.383 t.j.): Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, zajmowania stanowiska lub wykonywania zawodu lub pracy w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów, wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, prze bywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z po krzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Komentuj
Mandat dla kursanta czy instruktora/egzaminatora?
17 sierpnia 2026 | 0

Mandat dla kursanta czy instruktora/egzaminatora?
(fot. Policja pl - archiwum)

Jak odnotowała miejska policja w Jeleniej Górze pojazd szkoleniowy przekroczył prędkość - kursantka jechała o 26 km/h za szybko. Pojazd został zatrzymany i funkcjonariusze ukarali instruktorkę nauki jazdy mandatem i tzw. punktami karnymi. I tu w mediach pojawiły się różnorodne komentarze w tym w kwestii wieku odpowiedzialności za zdarzenie. Pojawiło wie wiele mylnych informacji, iż odpowiedzialną jest wyłącznie instruktorka. I tu przywołajmy art. 3 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami!

Zdarzenie. 8 sierpnia br. funkcjonariusze zatrzymali pojazd szkoleniowy, za kierownicą którego siedziała 18-letnia kursantka. Po sprawdzeniu prędkości z jaką poruszał się pojazd w rejonie skrzyżowania okazało się, że przy obowiązującym ograniczeniu prędkości do 70 km/h kierująca jechała z prędkością 96 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 26 km/h. Za popełnione wykroczenie instruktorka została ukarana mandatem karnym, a na jej konto trafiły również punkty karne.

Odpowiedzialność instruktora. Wiele osób komentujących sytuację - w tym niestety także przedstawicieli branży - wypowiada się, iż wyłączną odpowiedzialność ponosi instruktor, bo przecież kierowca pojazdu szkoleniowego/egzaminacyjnego nie ma jeszcze uprawnień.

Oczywiście jak komentują policjanci: „Sytuacja jest o tyle istotna, że kursantka dopiero zdobywa doświadczenie i przygotowuje się do samodzielnego uczestniczenia w ruchu drogowym. Okres nauki jazdy powinien być czasem kształtowania prawidłowych i bezpiecznych nawyków. Osoba szkolona powinna nie tylko poznawać zasady kierowania pojazdem, ale przede wszystkim uczyć się odpowiedzialnego zachowania na drodze, właściwej oceny sytuacji oraz bezwzględnego respektowania obowiązujących przepisów. To właśnie podczas szkolenia powinny być utrwalane prawidłowe zachowania, takie jak dostosowanie prędkości do obowiązujących ograniczeń, obserwowanie znaków drogowych, zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie skrzyżowań oraz przewidywanie zachowań innych uczestników ruchu. „L” na samochodzie nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów. Wręcz przeciwnie - pojazd nauki jazdy powinien być przykładem prawidłowych zachowań na drodze.”.

Jednocześnie instruktor nie zawsze zdąży zareagować. Policja przypomina, że to właśnie zadaniem instruktora jest przekazanie wiedzy przyszłym kierowcom na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym i obowiązku przestrzegania przepisów, w celu uniknięcia sytuacji stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia swojego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Nauczyciel jazdy powinien być skupiony na prowadzeniu auta przez kursanta, nie korzystać w trakcie jazdy z telefonu, reagować na wszystkie niebezpieczne zachowania kursanta.

Dlatego w tego typu sytuacjach decyzje dotyczące ukarania są podejmowane jednostkowo. Policjanci oceniają kto ponosi winę za zdarzenie lub wykroczenie, ewentualnie w jak dużym stopniu. Na tej podstawie podejmują decyzję. A więc mandat podczas kontroli drogowej może dostać zarówno kursant, jak i instruktor.

Odpowiedzialność kursanta. Jednakże kursanta także można karać bowiem, według obowiązujących przepisów jest kierującym. Przypomnijmy art. 3 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami:

„Rozdział 2. Osoby uprawnione do kierowania pojazdami. Art. 3. 1. Kierującym pojazdem może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z następujących warunków:

1) posiada umiejętność kierowania pojazdem w sposób niezagrażający bezpieczeństwu, nieutrudniający ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz odpowiedni dokument stwierdzający posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem;

2) odbywa w ramach szkolenia naukę jazdy;

3) zdaje egzamin państwowy.”.

Odpowiedzialność podczas egzaminu. W sytuacji jazdy egzaminacyjnej obowiązuje dokładnie taka sama zasada. Zgodnie z prawem zdający egzamin jest kierującym. Tym samym zarówno ona, jak i egzaminator mogą zostać ukarani mandatem karnym w czasie kontroli drogowej. Wszystko zależy od tego, kto w danej sytuacji zawinił.

Zapamiętajmy! Mandat podczas nauki jazdy może otrzymać zarówno kursant, jak i instruktor. O tym, kto zapłaci karę, zadecyduje policjant na podstawie konkretnej sytuacji.

A naszym Czytelnikom polecam lekturę uniwersalnego krótkiego wykładu eksperta PRAWA DROGOWEGO@NEWS Marka Dworzeckiego na temat odpowiedzialności. Tu znajdziecie odpowiedź na pytanie - Czy osoba uczestnicząca w szkoleniu dla kandydatów na kierowców miała by być zwolniona z odpowiedzialności administracyjnej, cywilnej i karnej?

[kliknij]. (jm)

Komentuj
Kursant nie powinien być krzywdzony
13 sierpnia 2026 | 0

Kursant nie powinien być krzywdzony
(fot. PIXABAY)

Związek Pracodawców TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA - jak informowaliśmy [kliknij] - w ramach opiniowania podjętych przez resort infrastruktury zmian obecnego systemu uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami [kliknij], zwrócił uwagę na potrzebę wielu korekt. - Zaproponowane zmiany odnoszą się przede wszystkim do narzędzi, procedur i instrumentów formalnego nadzoru, pozostawiając na uboczu dużo ważniejsze kwestie - ocenił Maciej Wroński, prezes TLP. Wśród wymienionych propozycja zablokowania możliwości wydania decyzji o cofnięciu prawa jazdy ze względów formalnych, leżących po stronie instruktora lub ośrodka szkolenia kierowców.

Wnioskujący uzasadniają oraz proponują konkretne rozwiązania: - W obecnym stanie prawnym zdarzają się sytuacje, gdy w postępowaniu administracyjnym odbierane jest (często po wielu latach) prawo jazdy, w przypadku gdy doszło do uchybień przepisów ustawy o kierujących pojazdami po stronie ośrodka szkolenia kierowców lub po stronie instruktora prowadzącego szkolenie (bez winy lub bez udziału posiadacza prawa jazdy). Prawo jazdy jest odbierane, pomimo że kierowca zdał egzamin państwowy na prawo jazdy i następnie bezpiecznie (bezwypadkowo) i zgodnie z prawem (bez popełniania naruszeń), korzystał z tego uprawnienia. Często dotyczy to osób, które podjęły po uzyskania prawa jazdy pracę zawodową, jako kierowcy, która to praca stanowi jedyne źródło utrzymania dla nich i dla ich rodzin. Takie decyzje (o odebraniu prawa jazdy) są formalnie zgodne z prawem, ale w oczywisty sposób krzywdzą osobę zainteresowaną (są niesprawiedliwe, gdyż ta osoba nie miała wpływu na naruszenie OSK) i są bezsensowne z punktu widzenia celu polskich przepisów o szkoleniu i egzaminowaniu, jakim jest bezpieczeństwo ruchu drogowego (jeżdżą zgodnie z prawem i na dodatek bezwypadkowo).

Dlatego też proponujemy w art. 72 UoKP po ust. 1 dodanie ust. 1a-1e w brzmieniu:

„1a. Egzaminu państwowego przeprowadzonego z wynikiem pozytywnym nie unieważnia się z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 1 lub 3, jeżeli łącznie są spełnione następujące warunki:

1) przyczyna unieważnienia wynika wyłącznie z naruszenia przepisów dotyczących uprawnień podmiotu prowadzącego szkolenie, uprawnień instruktora lub wykładowcy albo organizacji, zakresu, sposobu przeprowadzenia lub dokumentowania szkolenia;

2) naruszenia dopuścił się podmiot prowadzący szkolenie, osoba zarządzająca tym podmiotem, instruktor, wykładowca albo inna osoba działająca w ich imieniu;

3) osoba egzaminowana nie spowodowała naruszenia, nie uczestniczyła w nim umyślnie oraz nie wiedziała i przy zachowaniu należytej staranności nie mogła wiedzieć o jego wystąpieniu;

4) przebieg egzaminu państwowego był zgodny z przepisami regulującymi sposób jego przeprowadzania, a ujawnione nieprawidłowości nie miały wpływu na jego wynik.

1b. Nie domniemywa się wiedzy ani umyślnego udziału osoby egzaminowanej w naruszeniu, o którym mowa w ust. 1a. Okoliczności wyłączające zastosowanie ust. 1a wykazuje organ prowadzący postępowanie. 11

1c. Niezależnie od ust. 1a, egzaminu państwowego przeprowadzonego z wynikiem pozytywnym nie można unieważnić z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 1 lub 3 po upływie dwóch lat od dnia jego przeprowadzenia, chyba że osoba egzaminowana umyślnie doprowadziła do powstania przyczyny unieważnienia albo popełniła przestępstwo lub umyślnie uczestniczyła w przestępstwie pozostającym w związku z dopuszczeniem jej do egzaminu lub uzyskaniem jego wyniku.

1d. W przypadkach określonych w ust. 1a lub 1c egzamin państwowy zachowuje ważność, a uchybienie dotyczące szkolenia lub jego dokumentowania nie może stanowić podstawy odmowy wydania prawa jazdy ani wznowienia postępowania, uchylenia, zmiany, stwierdzenia nieważności lub wygaśnięcia decyzji o wydaniu prawa jazdy.”.

Ponadto proponujemy dodatkowy przepis przejściowy w brzmieniu:

„Art. x. 1. Do postępowań administracyjnych i sądowo-administracyjnych w sprawie unieważnienia egzaminu państwowego albo dotyczących decyzji o wydaniu prawa jazdy, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się art. 72 ust. 1a-1e ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.

2. Postępowanie zakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ostateczną decyzją o unieważnieniu egzaminu państwowego albo o uchyleniu, zmianie, stwierdzeniu nieważności lub wygaśnięcia decyzji o wydaniu prawa jazdy w okolicznościach określonych w art. 72 ust. 1a lub 1c ustawy zmienianej w art. 1, wznawia się na żądanie strony.

3. Żądanie, o którym mowa w ust. 2, wnosi się w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Do wznowienia stosuje się odpowiednio art. 145–152 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, z wyłączeniem terminów określonych w art. 146 tego Kodeksu.”.

Źródło: TLP

Komentuj
Rozmowa z Danielem Pióro, absolwentem studiów podyplomowych WAT
10 sierpnia 2026 | 0

Rozmowa z Danielem Pióro, absolwentem studiów podyplomowych WAT
Daniel Pióro, od jesieni 2024 r., dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Siedlcach, absolwent II. edycji studiów podyplomowych WAT, kierunek: Teoria i Praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TREK) (fot. ze zbiorów Autora)

Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS informowaliśmy o trwającej rekrutacji do III. edycji - 2026-2027 - studiów podyplomowych WAT, kierunek: Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK) [kliknij]. To propozycja dla instruktorów, egzaminatorów i wszystkich innych chcących podnieść swoje kompetencje. Dziś rozmawiamy w absolwentem tych studiów - Danielem Pióro, dyrektorem WORD w Siedlcach. Może ułatwimy Państwu podjęcie decyzji.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: W czerwcu rozpoczęto rekrutację na dwusemestralne studia podyplomowe, ich III. edycji na Wydziale Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej - kierunek: Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK). Pan jest jednym z absolwentów? Czym kierował się Pan podejmując decyzję. Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Siedlcach nie ma chyba zbyt wiele wolnego czasu? Jaki był cel podjętego wysiłku?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: To prawda, dyrektor nie ma za wiele wolnego czasu, ale w dużej mierze to od niego samego zależy jak go wykorzystuje. Prawda jest taka, że im większą wiedzę posiada, tym łatwiej jest tym czasem gospodarować. Stare przysłowie mówi, że „nie wstyd nie wiedzieć, wstyd jest nie wiedzieć i nie szukać wiedzy”. Właśnie dlatego człowiek musi się rozwijać, aby nie zostawać w tyle. WORD Siedlce w ostatnim czasie przechodzi prawdziwą transformację, aby zapewnić najwyższe standardy egzaminowania swoich kursantów. Zmieniamy się pod względem infrastrukturalnym, sprzętowym jak też zmieniamy procesu zarządzania ośrodkiem. Jest to niezmiernie trudne zadanie, które często wymaga podejmowania strategicznych decyzji. Stąd właśnie decyzja, aby podnieść swoje kwalifikacje i szukać wiedzy tam gdzie jest ona dostępna w najwyższym wydaniu. Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu wiem, że była to najlepsza decyzja jaką mogłem w tym czasie podjąć. Na każdy zjazd człowiek jechał bo naprawdę chciał, a nie musiał. To pokazuje jak bardzo Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie zabiegała o najwyższe standardy naszego kształcenia.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Organizatorzy zachęcając do udziału w studiach piszą o podniesieniu kwalifikacji, o rozwoju kariery zawodowej, o realizacji potrzeb i obowiązków podnoszenia kwalifikacji osób zawodowo uczestniczących w procesie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców itd. Jak zachęcać potencjalnych słuchaczy tych studiów?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: Tak jak już wspomniałem, albo kształcimy się dalej i podnosimy swoje kwalifikacje, albo zostajemy w tyle. Prawda ta, nie dotyczy tylko kadry zarządzającej, ale przede wszystkim samych egzaminatorów, instruktorów i osób powiązanych z całą branżą. W ostatnim czasie następują ciągłe zmiany prawne, które wręcz wymuszają na wszystkich potrzebę kształcenia się i doskonalenia swoich umiejętności. Nie zawsze chodzi o literalną znajomość przepisu, ale przede wszystkim chodzi o jego stosowanie w praktyce. Właśnie te studia i wykwalifikowana kadra w dużej mierze odpowiadają na to pytanie. Teoretycznie przepisy są jednakowe dla wszystkich w całym kraju, a jednak ich interpretacja w poszczególnych regionach nie zawsze już jest taka sama.

Studia te dają jeszcze jedną umiejętność. Uczą nas większej pewności siebie w podejmowaniu decyzji podczas egzaminu czy szkolenia, ponieważ zasób naszej wiedzy i umiejętności pozwala na lepszą analizę zaistniałej sytuacji.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Studia podyplomowe - Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców, których jest Pan absolwentem - trwają zazwyczaj dwa semestry - ok. 230 godzin. Program obejmuje m.in. nową technikę samochodową; i metodykę szkolenia osób w zakresie nowej techniki samochodowej, przeprowadzenia egzaminów na prawo jazdy (w tym egzaminowania osób z niepełnosprawnościami), szkolenia kandydatów na kierowców (dydaktyki, metodyki), działań w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, psychologii, psychologii transportu oraz aktualizacji i rozszerzenia ogólnego wykształcenia technicznego i prawnego. Czy w kontekście toczącej się dyskusji nad projektem zmian w systemie szkolenia i egzaminowania, projektu zmian ustawy o kierujących pojazdami dostrzega Pan potrzebę rozszerzenia tematyki zajęć? Może jej uszczegółowienia?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: Uważam, że program studiów został dopasowany do realnych potrzeb kształcenia oraz wymogów prawnych. Warto zwrócić uwagę na fakt, że sam tryb i program ewaluuje wraz z każdą edycją studiów podyplomowych. Po II. edycji studiów została dokonana wnikliwa analiza efektów kształcenia i co ważne, oczekiwań samych uczestników. Na szczęście cała strategia była i jest otwarta na korekty, które w dużej mierze wynikają  z potrzeb i zmian otoczenia prawnego. Niestety zmienia się ono bardzo dynamicznie i nie zawsze przewidywalnie. Dodatkowo po raz pierwszy w III. edycji - po ukończeniu dodatkowego modułu - będzie można ukończyć kurs instruktorski. Oczywiście dodatkowy moduł egzaminatorski pozostaje i w części praktycznej będzie realizowany przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Siedlcach. Program studiów realizowany jest również w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy (ODTJ), co jest niezmiernie ważne, ponieważ każdy ze studentów na własnej skórze doświadcza na płytach poślizgowych, jak tak naprawdę zachowuje się samochód w sytuacji ekstremalnej i nieprzewidywalnej. Trudno jest na wykładach mówić komuś o czymś, czego się samemu nie doświadczyło. Tam człowiek bardzo szybko uczy się pokory za kierownicą, pokory której niestety wielu kierowcom brakuje.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Propozycja tych studiów podyplomowych adresowana jest przede wszystkim do instruktorów i egzaminatorów. Czego oni nauczą się przede wszystkim?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: To prawda, że głównymi adresatami tych studiów podyplomowych są egzaminatorzy i instruktorzy, ale mam też nadzieję, że docelowo będą to również pracownicy starostw i urzędów miast, którzy są związani z całym procesem szkolenia i egzaminowania kierowców. W ostatniej edycji uczestniczyły również osoby związanie z obsługą systemów informatycznych dla kierowców, kierowcy zawodowi, pracownicy nadzorów urzędów marszałkowskich, osoby związane z szeroko pojętą edukacją BRD oraz wydawnictw zajmujących się tworzeniem materiałów szkoleniowych i edukacyjnych dla kierowców i kandydatów na kierowców. Każda z tych osób nauczy się przede wszystkim, jak ma realnie w praktyce wdrażać wiedzę i umiejętności nabyte podczas całej edycji studiów podyplomowych. Pamiętajmy, że im młodsze pokolenie kandydatów na kierowców tym większe wyzwania przed nami. Musimy potrafić dostosowywać się do nieuchronnych zmian pokoleniowych i nawyków młodych ludzi w taki sposób, aby komunikacja z nimi była zrozumiała, ale jednocześnie zachowując najwyższe standardy weryfikowania umiejętności prowadzenia pojazdu i radzenia sobie w sytuacjach drogowych.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: W Pana grupie? Czy byli przedstawiciele tylko tych grup zawodowych? Komu jeszcze te studia mogą być przydatne?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: Fakt, w mojej grupie większość studentów stanowiły osoby powiązane z branżą egzaminatorską czy szkoleniową, ale były też osoby nie związane z tym środowiskiem. Były to osoby, które dopiero rozpoczynały powiązany ze szkoleniem i egzaminowaniem, swój własny, nowy etap życia. Myślę, że było im trudniej, ale miały to szczęście, że znalazły się w grupie ludzi którzy już mają jakieś doświadczenie i chcą się nim dzielić. Już sama nazwa studiów podyplomowych „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców” podpowiada potencjalnym studentom, że będą mieli okazję zrozumieć cały proces egzaminowania od strony praktyków. Studia to nie tylko wykłady, to ćwiczenia praktyczne i wymiana bezcennych doświadczeń osób które od wielu lat egzaminują kierowców i prowadzą nad nimi nadzór. Warto dodać, że kadra prowadząca wykłady, laboratoria czy ćwiczenia ma bardzo duże doświadczenie i nie są to ludzie przypadkowi.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Jest Pan także w grupie organizatorów tej III. edycji. Właśnie w WORD w Siedlcach odbywać się będzie tzw. moduł egzaminatorski. Czy jesteście Państwo gotowi? Czy nie widzicie problemów wobec projektowanych zmian systemu i projektu ustawy?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: Myślę, że tak, tym bardziej, że mamy już pewne doświadczenie w tym zakresie. Pragnę przypomnieć, że WORD Siedlce realizował moduł egzaminatorski w II. edycji studiów. To bardzo ważne dla naszego ośrodka, ponieważ mamy już informację zwrotną od naszych studentów, którzy właśnie w Siedlcach odbywali swoją praktykę egzaminatorską i mają za sobą zdane egzaminy weryfikacyjne. Mówiąc wprost, są już egzaminatorami i decyzją marszałka województwa zostali wpisani do ewidencji egzaminatorów.

Czy boimy się zmian prawnych? Każda zmiana budzi obawy przed czymś nowym, ale zawsze staramy się sprostać nowym wyzwaniom. Być może powinny być bardziej przewidywalne i przygotowywane w dłuższej jednostce czasu, co umożliwia lepsze przygotowanie do zamian, ale nie zawsze tak jest. Warto w tym miejscu dodać, że właśnie studia podyplomowe na Wojskowej Akademii Technicznej, które są ściśle ukierunkowane na branżę egzaminatorską, przygotowują swoich studentów do podejmowania trudnych decyzji, również tych związanych ze zmianami prawnymi w zakresie zarządzania WORD-ami czy OSK.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I na koniec zapytam o inną wartość dodaną czasu poświęconego na te studia podyplomowe. Może jakieś nieformalne rozmowy? Jakieś przyjaźnie? Coś ważnego przeoczyłam?

Odpowiada Daniel Pióro, dyrektor WORD Siedlce: Oczywiście, że tak. Trzeba powiedzieć to wprost, że większość z nas wróciła do studenckich ław po 20-25 latach od ukończenia swoich studiów. To miłe, że człowiek ponownie został „młodym” studentem. Co było bezcenne? Studia to nie tylko formalna nauka i zaliczanie egzaminów, ale przede wszystkim budowanie relacji pomiędzy ludźmi również poza bramami uczelni. Co mogę dodać ? Na naukę nigdy nie jest za późno i zawsze trzeba patrzeć do przodu. Ktoś powiedział kiedyś, że aby wejść na szczyt góry trzeba włożyć maksymalny wysiłek, ale właśnie widok z tego szczytu wynagradza wszystko i jest bezcenny. Schodząc w dół jest zdecydowanie lżej, ale tam już nie ma widoku ani perspektywy.

Zachęcam wszystkich do podjęcia wysiłku studiowania, bo zdobyta wiedza i umiejętności pozwala o wiele łatwiej zrozumieć czym tak naprawdę jest cały proces egzaminowania i jaki jest jego sens.

Dziękuję za rozmowę.

Pytała Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj

Rozmowy

System wymaga znacznie dalej idących korekt - ocenia Maciej Wroński
7 sierpnia 2026 | 0

System wymaga znacznie dalej idących korekt - ocenia Maciej Wroński
Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Beata Gorczyca)

Kontynuując systematyczną publikację na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS opinii [kliknij] odnoszących się do zaproponowanych przez resort infrastruktury zmian ustawy o kierujących pojazdami [kliknij] - dziś stanowisko Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska. Maciej Wroński prezes TLP skierował do wiceministra Stanisława Bukowca niezwykle obszerny i rzeczowy list. Wskazuje, iż system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców wymaga znacznie dalej idących korekt.

Zacytujmy pełne brzmienie pierwszych akapitów tego 27-stronicowego wystąpienia/opinii/postulatu, wyczerpującego, rzeczowego i niezwykle ważnego: - Szanowny Panie Ministrze, działając w imieniu Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” (TLP), chciałbym podziękować Panu Ministrowi za podjęcie problematyki zmian obecnego systemu uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami. Niestety, kilkunastoletnie zaniedbania i brak odpowiedniej reakcji na stopniowo ujawnianie słabości, wady i braki w tym obszarze, spowodowały, że system wymaga znacznie dalej idących korekt, niż te, przedstawione w projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (numer UD402 w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów).

Zaproponowane zmiany odnoszą się przede wszystkim do narzędzi, procedur i instrumentów formalnego nadzoru, pozostawiając na uboczu dużo ważniejsze kwestie takie jak:

* podniesienie kompetencji oso b prowadzących szkolenie oraz oso b sprawdzających kwalifikacje;

* zmiana zasad i sposobu prowadzenia szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania, w celu ich dostosowania do współczesnych standardów, obowiązujących w krajach o znacznie wyższym poziomie bezpieczeństwa ruchu drogowego niż Polska oraz dostosowania do rozwoju technicznego w zakresie motoryzacji, infrastruktury drogowej, etc.;

* gruntowna zmiana zasad i sposobu przeprowadzania egzaminu państwowego tak, aby przestał on być swoistą „sztuką dla sztuki”, a stał się faktycznym sprawdzianem wiedzy i umiejętności, potrzebnych do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym (proponowana likwidacja placu manewrowego jest krokiem w dobrym kierunku, ale niestety to tylko jeden z wielu elementów wymagających korekty);

* potrzeby polskiej gospodarki narodowej, która w dużej mierze zawdzięcza swój rozwój branży transportu drogowego (jedynej polskiej branży, która jest liderem /pierwsze miejsce/ na jednolitym unijnym rynku), a która napotkała mocną barierę rozwoju, związaną z brakiem wykwalifikowanych kierowców.

Z zaskoczeniem i niepokojem przyjęliśmy, że znaczna część propozycji nie została - w ocenie TLP - uzasadniona pogłębionymi badaniami, analizą dobrych praktyk, ani opracowaniami naukowymi. Projekt nie wyjaśnia również w dostatecznym stopniu, w jaki sposób dobierano ekspertów, uczestniczących w pracach zespołu działającego przy resorcie infrastruktury, który opracował założenia przedstawionego do konsultacji projektu.

Do szczegółowych propozycji będziemy wracali w odrębnych tekstach. Pełne brzmienie wystąpienia znajdziecie Państwo na stronach TLP [kliknij].

Komentuj
Marcin Kukawka. O zbędnym raportowaniu
6 sierpnia 2026 | 0

Marcin Kukawka. O zbędnym raportowaniu
Mgr inż. Marcin Kukawka, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów (fot. ze zbiorów Autora)

Kolejna ważna wypowiedź w ramach konsultowanego projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (numer UD402 w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów [kliknij]). Dziś - po raz kolejny - Marcin Kukawka, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów. I konkretne propozycje dotyczące potrzeby zmian w zakresie dokumentacji prowadzonych w ośrodkach szkolenia kierowców:

* Prowadzenie harmonogramu kursu nie jest potrzebne i stanowi tylko i wyłącznie niepotrzebny dokument, w oparciu o który kontrolujący nic nie są w stanie zweryfikować. Zajęcia teoretyczne do tej pory odnotowywane są w Karcie Przeprowadzonych Zajęć lub dokumentacji cyfrowej - w przypadku prowadzenia kursu w formule e-learning. W nowym wariancie, przy wprowadzeniu cyfrowej karty kursanta, transparentność zajęć będzie pełna i prowadzenie dodatkowej dokumentacji stanowi tylko i wyłącznie pusty wymów obciążający Kierownika OSK.

* Raportowanie jest niepotrzebnym obciążeniem Kierownika OSK. Już obecnie starosta sprawujący nadzór nad szkoleniem ma pełen wgląd do systemu PKK i może w sposób dowolny weryfikować dane statystyczne co do ilości osób szkolonych w poszczególnych OSK (vide chociażby ostatnio wprowadzony system info-kierowca.pl). Zatem obowiązki statystyczne które stanowią tylko i wyłącznie powielenie już informacji widniejących w systemie do którego ma dostęp starosta są zbędne i co najważniejsze nie mają żadnego wpływu na poprawę jakości szkolenia lub poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

* Zgłaszanie osoby, która ma rozpocząć szkolenie jest dublowaniem informacji, które starosta może sprawdzić korzystając z dostępnego systemu do obsługi PKK. Przed rozpoczęciem szkolenia kierownik OSK pobiera PKK i w tej sposób starosta ma informację że dana osoba będzie odbywała szkolenie. W obecnych realiach (gdzie większość szkoleń prowadzona jest w takiej formule, że kursanci przygotowują się samodzielnie do egz. teoretycznego i dopiero po uzyskaniu wyniku pozytywnego przystępują do kursu) realizowanie obowiązku wynikającego z art. 27 ust. 1 pkt 1) sprowadza się do wysyłania "pustego" zgłoszenia do starostwa.

mgr inż. Marcin Kukawka, Prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów

Komentuj
Pilna kwestia kodu 78 prawa jazdy
5 sierpnia 2026 | 0

Pilna kwestia kodu 78 prawa jazdy
(fot. PIXABAY)

(fot. PIXABAY)

W mojej ocenie kwestia kodu 78 i dostosowania przepisów prawa jazdy na automat do standardów unijnych powinna być podjęta jak najszybciej. Obecne przepisy i ograniczanie osób zdających egzamin na prawo jazdy na automatycznej skrzyni biegów są archaiczne i w dobie powszechności skrzyń automatycznych powinniśmy dążyć do systemu, który funkcjonuje już w innych krajach europejskich takich jak Niemcy czy Francja - chodzi o kilkugodzinny kurs w OSK na skrzyni manualnej dla posiadaczy prawa jazdy na automat zamiast ponownego pełnego egzaminu, w celu usunięcia kodu 78 z prawa jazdy – postuluje Czytelnik PRAWA DROGOWEGO@NEWS i rzeczowo uzasadnia.

Argumentacja:

I. Dostosowanie do standardów Unii Europejskiej. Obecne przepisy w Polsce są archaiczne. Projekt nowej unijnej dyrektywy zakłada rezygnację z egzaminu państwowego na rzecz 7-godzinnego szkolenia w OSK. Szybka implementacja tych przepisów zharmonizuje nasz system z prawem UE i zapobiegnie prawnemu wykluczeniu polskich kierowców.

II. Rozwój elektromobilności i transformacja rynku. Rynek motoryzacyjny jest dominowany przez pojazdy elektryczne i hybrydowe, które konstrukcyjnie nie posiadają manualnej skrzyni biegów. Współczesne szkolenie powinno skupiać się na systemach bezpieczeństwa i ekologii, a nie na mechanicznej obsłudze odchodzącej technologii. Obecne bariery zniechęcają do nauki na autach elektrycznych.

III. Odciążenie systemu egzaminacyjnego WORD. Państwowe ośrodki egzaminacyjne zmagają się z długimi kolejkami i brakami kadrowymi. Przeniesienie weryfikacji umiejętności obsługi manualnej skrzyni biegów do szkół jazdy (OSK) odciąży WORD-y. Pozwoli to urzędnikom skupić się na osobach, które ubiegają się o swoje pierwsze, podstawowe prawo jazdy.

IV. Redukcja kosztów i barier dla obywateli. Obecna procedura zmusza kierowców do ponoszenia podwójnych opłat egzaminacyjnych i administracyjnych. Uproszczenie przepisów obniży koszty po stronie obywateli. Zwiększy to także ich elastyczność na rynku pracy, gdzie pracodawcy wciąż często wymagają obsługi aut z manualną skrzynią biegów.

V. Bezpieczeństwo i psychika kierowców. Egzamin państwowy wiąże się z ogromnym, niepotrzebnym stresem, który nie przekłada się na realną poprawę bezpieczeństwa. Kierowca z kodem 78 potrafi już bezpiecznie poruszać się w ruchu drogowym. Kilkugodzinne szkolenie praktyczne w OSK w zupełności wystarczy, aby opanować techniczną obsługę sprzęgła w bezstresowych warunkach.

CZYTELNIK PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
Czy kursant rzeczywiście potrzebuje ośrodka szkolenia kierowców?
4 sierpnia 2026 | 0

Czy kursant rzeczywiście potrzebuje ośrodka szkolenia kierowców?
(fot. PIXABAY)

Poniżej publikujemy kolejną wypowiedź [kliknij] w ramach dyskusji nad zmienianą ustawą o kierujących pojazdami [kliknij]. Wypowiada się Czytelnik PRAWA DROGOWEGO@NEWS, którego przemyślenia dotyczą odpowiedzi na pytanie: Czy naprawdę potrzebujemy jeszcze większej kontroli szkolenia kierowców? Podsumowuje: - Powiem teraz coś, czym prawdopodobnie narażę się części właścicieli OSK. Sam prowadzę szkołę jazdy, ale uważam, że nie powinno być formalnego obowiązku odbywania szkolenia wyłącznie za pośrednictwem ośrodka szkolenia kierowców.

- Jestem instruktorem nauki jazdy z prawie trzydziestoletnim doświadczeniem. Przez ten czas przechodziłem różne fascynacje systemami szkolenia, metodami nauczania i samą organizacją kursów. Nazbierałem trochę tytułów i uprawnień, ale z perspektywy czasu mój pogląd na funkcjonowanie szkolenia kierowców zaczął się zmieniać.

Oczywiście szanuję zdanie osób, które proponują większą cyfryzację, dokładniejsze rejestrowanie zajęć czy zwiększenie nadzoru nad OSK. Kiedy jednak patrzę na kolejne pomysły, mam wrażenie, że każda następna osoba próbuje dołożyć swój kamyczek do stworzenia systemu permanentnej kontroli. Cyfrowa karta kursanta, zapis każdej godziny, kilometrów, trasy, pojazdu, instruktora i kursanta. Później zapewne kamery, GPS i kolejne obowiązki dokumentacyjne.

Tylko czy naprawdę na tym polega główny problem polskiego systemu szkolenia?

Moim zdaniem nie chodzi przede wszystkim o brak nadzoru. Trzeba raczej poukładać cały system zgodnie z tym, jak funkcjonują ludzie: kursant, instruktor i właściciel szkoły jazdy. Obecnie odpowiedzialność za jakość szkolenia rozmywa się pomiędzy OSK, kierownikiem, instruktorem, urzędem i kolejnymi systemami informatycznymi.

Powiem teraz coś, czym prawdopodobnie narażę się części właścicieli OSK. Sam prowadzę szkołę jazdy, ale uważam, że nie powinno być formalnego obowiązku odbywania szkolenia wyłącznie za pośrednictwem ośrodka szkolenia kierowców.

Czy kursant rzeczywiście potrzebuje szkoły jazdy jako instytucji? Czy może przede wszystkim potrzebuje dobrego instruktora?

Jeszcze żadna szkoła sama w sobie nikogo nie nauczyła prowadzenia samochodu. Robi to konkretny instruktor. To on siedzi obok kursanta, obserwuje jego zachowanie, tłumaczy błędy, buduje właściwe nawyki i ocenia, czy dana osoba jest gotowa do samodzielnej jazdy.

Spójrzmy więc, co obecnie zostaje z tradycyjnego OSK.

Teorii można już nauczyć się samodzielnie. Istnieje wiele profesjonalnych platform szkoleniowych, jak choćby materiały Grupy IMAGE. Kursant może przygotować się do teorii bez udziału w wykładach organizowanych przez OSK, zdać egzamin teoretyczny w WORD i dopiero później rozpocząć szkolenie praktyczne.

Szkolenie z pierwszej pomocy również mogłoby być prowadzone poza OSK, na przykład przez ratowników medycznych albo wyspecjalizowane firmy. Moim zdaniem takie szkolenie mogłoby być bardziej praktyczne i profesjonalne, a przy większej skali prawdopodobnie również tańsze.

Skoro wykłady stacjonarne nie są konieczne, sala wykładowa przestaje być niezbędna. Biuro również nie jest kursantowi potrzebne do nauczenia się jazdy. Umowę można podpisać przez internet, płatności wykonać online, a terminy jazd ustalać w aplikacji lub telefonicznie.

Jeżeli dodatkowo zrezygnowalibyśmy z obowiązku posiadania własnego placu manewrowego, z całego zaplecza OSK zostałyby dwa najważniejsze elementy: samochód szkoleniowy i instruktor.

I właśnie na nich powinien skupić się system.

Nie widzę powodu, dla którego instruktor posiadający odpowiednie uprawnienia, własny samochód szkoleniowy i działalność gospodarczą nie mógłby samodzielnie prowadzić szkolenia praktycznego. Oczywiście musiałby spełnić określone wymagania. Powinien mieć aktualne uprawnienia, prawidłowo przygotowany i oznakowany pojazd oraz możliwość rejestrowania szkolenia w systemie. Kursant powinien też wiedzieć, gdzie może zgłosić skargę na nieprawidłowości.

Nie chodzi mi więc o całkowity brak zasad. Chodzi o usunięcie tych obowiązków, które nie mają realnego wpływu na jakość nauki jazdy.

Ciekawym przykładem jest Wielka Brytania. Z tego, co wiem, nie ma tam obowiązkowej minimalnej liczby jazd z zawodowym instruktorem. Kandydat może uczyć się także z osobą towarzyszącą, która spełnia określone warunki. Mimo tego wiele osób i tak korzysta z pomocy profesjonalnych instruktorów i często wykupuje sporą liczbę godzin.

Nie twierdzę, że powinniśmy bezpośrednio kopiować rozwiązania brytyjskie. Ten przykład pokazuje jednak, że można oddzielić naukę prowadzenia samochodu od obowiązku przechodzenia całego szkolenia przez jedną konkretną instytucję.

Nie proponuję też likwidacji szkół jazdy. OSK nadal powinny istnieć, ale jako możliwość, a nie jedyna dopuszczalna forma szkolenia.

Dla wielu kursantów renomowana szkoła, która organizuje teorię, pierwszą pomoc, jazdy, płatności i wszystkie formalności, nadal będzie najwygodniejszym rozwiązaniem. Wielu instruktorów również nie będzie chciało zakładać własnej działalności, kupować samochodu czy samodzielnie pozyskiwać klientów. Będą woleli pracować w większym ośrodku.

OSK mogłyby więc dalej działać jako firmy skupiające instruktorów, budujące markę, zapewniające samochody i przejmujące całą obsługę kursanta. Nie powinny jednak być obowiązkowym pośrednikiem.

Kursant miałby wybór pomiędzy dużą szkołą jazdy, mniejszym lokalnym OSK albo samodzielnym instruktorem pracującym na własne nazwisko.

Osobną sprawą jest odpowiedzialność za wyniki szkolenia. Obecnie statystyki przypisuje się głównie do OSK, chociaż kursanta szkoli przecież konkretny człowiek. Moim zdaniem wyniki powinny być przypisywane przede wszystkim do instruktora prowadzącego.

Nie oznacza to, że instruktora należałoby automatycznie karać za niską zdawalność. Na wynik wpływają również predyspozycje kursanta, sposób egzaminowania, lokalny WORD i wiele innych czynników. Słaba zdawalność mogłaby jednak być sygnałem, że warto sprawdzić sposób prowadzenia szkolenia przez daną osobę.

Można byłoby na przykład raz w roku wytypować do kontroli instruktorów znajdujących się wśród 5 lub 10 procent osób z najniższą zdawalnością w danym regionie. Dodatkowo można kontrolować niewielką grupę instruktorów wybraną losowo oraz tych, na których regularnie wpływają skargi.

Taka kontrola nie powinna polegać wyłącznie na sprawdzaniu podpisów, godzin i dokumentacji. Powinna dotyczyć rzeczywistego sposobu prowadzenia zajęć, komunikacji z kursantem, realizacji programu i przygotowania do samodzielnego poruszania się po drodze. Być może mogłyby je prowadzić odpowiednio przygotowane osoby delegowane przez WORD albo inny niezależny podmiot. Chodziłoby o sprawdzenie poziomu szkolenia, a nie tylko formalności jak czynią to obecnie urzędnicy.

W takim systemie instruktor wiedziałby, że odpowiada za jakość swojej pracy. Obecnie ta odpowiedzialność często się rozmywa. Teoretycznie OSK powinno kontrolować instruktora, ale w praktyce instruktorów brakuje i właściciele szkół często cieszą się, że ktokolwiek chce jeszcze przychodzić do pracy.

Sam instruktor również nie ponosi większej odpowiedzialności. Ma przeprowadzić trzydzieści godzin, wypełnić dokumenty i zrobić egzamin wewnętrzny. Jeżeli kursant kilka razy nie zda egzaminu państwowego, trudno wskazać osobę, która faktycznie odpowiada za jakość jego przygotowania.

Nie wierzę, że zamontowanie kamer, GPS-ów i kolejnych urządzeń kontrolnych rozwiąże ten problem.

Jeżeli instruktorowi i kursantowi zależy wyłącznie na formalnym ukończeniu kursu, znajdą sposób, żeby dokumentacja się zgadzała. Nawet nagrywany egzamin wewnętrzny można przeprowadzić na wcześniej przygotowanej, najłatwiejszej trasie. Na nagraniu wszystko będzie wyglądało dobrze, a rzeczywisty poziom przygotowania kursanta nadal może być słaby.

Technologia może ułatwiać organizację i ograniczać najbardziej oczywiste nieprawidłowości. Cyfrowa karta kursanta może zastąpić papierowe dokumenty. Nie powinna jednak zmieniać się w system ciągłego śledzenia każdej minuty i każdego kilometra jazdy.

Żaden system informatyczny nie sprawi, że niezaangażowany instruktor nagle zacznie dobrze uczyć. Nie zastąpi wiedzy, cierpliwości, umiejętności obserwowania kursanta i poczucia odpowiedzialności za wypuszczenie człowieka na drogę.

Podobnie patrzę na egzaminy wewnętrzne. Są potrzebne jako element dydaktyczny. Kursant powinien przejechać trasę bez ciągłych podpowiedzi i zobaczyć, z czym nadal sobie nie radzi. Nie jestem jednak przekonany, czy egzamin wewnętrzny musi być kolejną obowiązkową formalnością.

Jeżeli wyniki będą przypisane do konkretnego instruktora, sam instruktor będzie zainteresowany tym, żeby nie wysyłać na egzamin państwowy osoby nieprzygotowanej. Każdy kolejny niezdany egzamin będzie wpływał na jego statystyki i może zwiększyć prawdopodobieństwo kontroli.

Dobry instruktor nadal będzie przeprowadzał egzamin wewnętrzny, ale dlatego, że jest on przydatny w nauczaniu, a nie dlatego, że trzeba wypełnić kolejną rubrykę.

Umożliwienie instruktorom samodzielnej działalności zwiększyłoby też konkurencję. Najlepsi mogliby pracować na własny rachunek i budować renomę pod swoim nazwiskiem. OSK musiałyby konkurować nie tylko ceną i reklamą, ale również jakością zatrudnianych instruktorów i organizacją szkolenia.

Nie obawiam się przy tym drastycznego spadku cen. Już dzisiaj pomiędzy szkołami jazdy występują bardzo duże różnice cenowe, a mimo to funkcjonują zarówno droższe, renomowane ośrodki, jak i tańsze szkoły.

Kursant miałby po prostu większy wybór. Mógłby wybrać kompleksową obsługę renomowanego OSK, jazdy z cenionym samodzielnym instruktorem albo najtańszą ofertę. Jedni wybiorą cenę, inni doświadczenie, opinię i jakość.

Słabi instruktorzy będą istnieli niezależnie od liczby kamer, formularzy i systemów informatycznych. Jeżeli komuś nie chce się angażować w pracę, żadna aplikacja go do tego nie zmusi.

Moim zdaniem cała dyskusja o reformie szkolenia kierowców powinna zacząć się od prostego pytania: kto faktycznie odpowiada za przygotowanie kursanta?

Odpowiedź jest prosta. Konkretny instruktor.

To jego wiedza, zaangażowanie i sposób pracy mają największy wpływ na poziom przyszłego kierowcy. System powinien więc wzmacniać pozycję dobrych instruktorów, umożliwiać im samodzielne prowadzenie szkolenia i jednocześnie rozliczać ich z jakości pracy.

Szkoły jazdy powinny pozostać, ale jako jedna z możliwości, a nie obowiązkowy pośrednik. Cyfrowa karta może być przydatnym narzędziem, ale nie powinna być fundamentem systemu opartego na coraz większej nieufności i ciągłym nadzorze.

Zamiast kontrolować wszystkich i rejestrować każdy kilometr, lepiej sprawdzać tych instruktorów, których wyniki, skargi albo losowy wybór rzeczywiście kwalifikują do kontroli.

Mniej kontroli wszystkich, a więcej realnej odpowiedzialności konkretnego instruktora. Moim zdaniem właśnie w tym kierunku powinna pójść reforma szkolenia kierowców.

Czytelnik PRAWA DROGOWEGO@NEWS, instruktor z 30-letnim doświadczeniem

Komentuj
Kazimierz Opoka. Rola instruktora w kształtowaniu kompetencji przyszłego kierowcy
3 sierpnia 2026 | 0

Kazimierz Opoka. Rola instruktora w kształtowaniu kompetencji przyszłego kierowcy
Dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy i biegły sądowy, egzaminator kierowców, adiunkt Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych (fot. ze zbiorów Autora)

O roli instruktora i nauczyciela w kształtowaniu kompetencji przyszłego kierowcy pisze dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy i biegły sądowy, egzaminator kierowców, adiunkt Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych. Autor rozpatruje rolę instruktora w czterech zasadniczych obszarach.

Moje ponad dziesięcioletnie doświadczenie zawodowe w pracy egzaminatora pozwala postawić tezę, że część instruktorów zbyt silnie koncentruje proces szkolenia na przygotowaniu kursanta do wykonania określonych zadań egzaminacyjnych. Instruktor zaczyna wówczas pełnić przede wszystkim funkcję „trenera egzaminacyjnego”, podczas gdy jego rola powinna być znacznie szersza. Powinien być nauczycielem i mentorem bezpieczeństwa, przygotowującym przyszłego kierowcę nie tylko do uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, lecz przede wszystkim do samodzielnego, odpowiedzialnego i bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.

Rolę instruktora można rozpatrywać w czterech zasadniczych obszarach.

1. Instruktor jako osoba kształtująca nawyki

Osoba szkolona bardzo szybko przejmuje sposób zachowania i styl jazdy instruktora. Kursant słyszy przekazywane mu informacje dotyczące przepisów i techniki kierowania pojazdem, ale jednocześnie uważnie obserwuje osobę siedzącą obok. Zwraca uwagę na jej sposób reagowania, oceniania innych uczestników ruchu, komunikowania się, respektowania przepisów oraz radzenia sobie w sytuacjach trudnych.

Instruktor uczy zatem nie tylko techniki prowadzenia pojazdu, lecz również kultury jazdy, szacunku wobec innych uczestników ruchu, opanowania emocji i sposobu reagowania na błędy popełniane przez innych. Jego osobisty przykład ma istotne znaczenie dla kształtowania prawidłowych lub niewłaściwych nawyków przyszłego kierowcy.

2. Instruktor jako osoba ucząca przewidywania

Jednym z podstawowych zadań instruktora powinno być rozwijanie umiejętności przewidywania możliwego rozwoju sytuacji drogowej. Dotyczy to w szczególności zachowania w rejonie przejść dla pieszych i przejazdów dla rowerzystów, jazdy nocą, poruszania się w warunkach ograniczonej widoczności oraz reagowania na zmienne i nieprzewidywalne zachowania innych uczestników ruchu.

Proces szkolenia powinien przygotowywać kursanta do rozpoznawania zagrożeń wynikających z aktualnych warunków ruchu, a nie wyłącznie do mechanicznego wykonywania wcześniej przećwiczonych czynności. Przyszły kierowca powinien nauczyć się obserwować otoczenie, dostrzegać sygnały zapowiadające zagrożenie i odpowiednio wcześnie podejmować działania zapobiegawcze.

3. Instruktor jako osoba ucząca odpowiedzialności

Instruktor powinien uświadamiać kursantowi, że bezpieczne kierowanie pojazdem wymaga uwzględniania własnych umiejętności, doświadczenia i ograniczeń. Szczególnego znaczenia nabiera kształtowanie zdolności do rezygnacji z niepotrzebnego ryzyka, prawidłowego doboru prędkości do warunków ruchu oraz odpowiednio wczesnego reagowania na powstające zagrożenie.

Przedmiotem szkolenia powinny być również konsekwencje błędnych decyzji, takich jak niedostosowanie prędkości, niewłaściwa ocena sytuacji, brak reakcji na stan zagrożenia albo podjęcie reakcji z opóźnieniem. Kursant powinien rozumieć nie tylko, jakie zachowanie jest wymagane, ale również dlaczego jest ono konieczne i jakie skutki może wywołać jego zaniechanie.

4. Instruktor jako osoba przygotowująca do samodzielnego podejmowania decyzji

Proces szkolenia powinien obejmować przekaz dotyczący odpowiedzialności kierującego za pasażerów pojazdu oraz innych uczestników ruchu drogowego. Instruktor powinien kształtować
u kursanta świadomość, że po uzyskaniu prawa jazdy będzie on samodzielnie podejmował decyzje, za których skutki ponosi odpowiedzialność.

Przyszły kierowca powinien zostać przygotowany do samodzielnej oceny zagrożeń, wyboru bezpiecznego sposobu postępowania oraz przewidywania możliwych następstw swoich decyzji. Istotą szkolenia nie może być zatem jedynie przekazywanie gotowych odpowiedzi i schematów działania, lecz stopniowe rozwijanie dojrzałości decyzyjnej oraz zdolności do krytycznej oceny własnego zachowania.

Tak rozumiana rola instruktora wykracza poza nauczanie techniki kierowania pojazdem. Instruktor powinien być osobą współodpowiedzialną za kształtowanie przyszłego uczestnika ruchu drogowego, jego nawyków, sposobu myślenia, kultury jazdy oraz stosunku do ryzyka i bezpieczeństwa.

Dr inż. Kazimierz Opoka

Komentuj
Marcin Kukawka. W cyfrowej karcie kursanta wszystkie zajęcia kursu
30 lipca 2026 | 0

Marcin Kukawka. W cyfrowej karcie kursanta wszystkie zajęcia kursu
Mgr inż. Marcin Kukawka, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów (fot. ze zbiorów Autora)

29 czerwca br. Ministerstwo Infrastruktury poinformowało o skierowaniu do konsultacji publicznych projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (numer UD402 w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów [kliknij]). - Uprzejmie proszę o zajęcie stanowiska i przedstawienie ewentualnych uwag do projektu ustawy w terminie 30 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma - czytamy w korespondencji do 45. branżowych adresatów. Na lamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS publikujemy wypowiedzi Czytelników, które następnie prześlemy do resortu. Dziś głos zabiera Marcin Kukawka, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów. Postuluje dalsze modyfikacji przyszłej cyfrowej karty kursanta:

* Należy rozważyć dodanie do cyfrowej karty zajęć informacji o WSZYSTKICH zajęciach, które składają się na kurs prawa jazdy realizowany dla danej osoby. Informacje o zajęciach teoretycznych czy nauce pierwszej pomocy mogą być wprowadzane przez OSK bez konieczności dodatkowego potwierdzania np. geolokalizacji, ale niezwykle istotne byłoby skumulowanie wszystkich informacji o prowadzonym szkoleniu w jednym miejscu, w tym przypadku w cyfrowej karcie kursanta. Konsekwentnie należy wprowadzić rejestrację wszystkich zajęć podlegających rejestracji w jednym miejscu, w tym przypadku w odpowiednio przygotowanej cyfrowej karcie kursanta.

* Wyposażanie pojazdów szkoleniowych w urządzenia mające wysyłać informacje o trasie w postaci plików GPX to dodatkowe obciążenie przedsiębiorcy prowadzącego szkolenie. Urządzenie takie będzie musiało nie tylko współpracować z zewnętrznym systemem, które zasad działania (technicznych) nie znamy, ale również będzie musiało mieć stałą łączność z siecią Internet, co w wielu miejscach może być niemożliwe. System cyfrowej karty kursanta należy oprzeć o funkcjonowanie odpowiedniej aplikacji, która będzie również przesyłała dane o geolokalizacji. Osoba używająca aplikacji (instruktor) będzie mógł zadecydować o jej wyłączeniu, po zakończeniu pracy. Aplikacja co do lokalizacji i trasy powinna działać na podobnych zasadach jak np. aplikacja do obsługi systemu opłat drogowych e-toll.

* Pojazdy nauki jazdy (w szczególności pojazdy osobowe) bardzo często wykorzystywane są przez właścicieli również do użytku prywatnego, zatem nieustanne wysyłanie informacji o lokalizacji pojazdu lub przebytych trasach nie powinno mieć miejsca.

Mgr inż. Marcin Kukawka, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów

Komentuj
Pierwsza pomoc poza osk
29 lipca 2026 | 0

Pierwsza pomoc poza osk
(fot. PIXABAY)

I kolejna propozycja zmiany organizacji szkoleń, które powinny wynikać z zaproponowanych zmian ustawy o kierujących pojazdami [kliknij]. Tym razem CZYTELNIK PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponuje przeniesienie szkoleń z zakresu pierwszej pomocy poza ośrodek szkolenia kierowców. Poniżej pełne uzasadnienie tego interesującego postulaty.

- Pierwsza pomoc poza OSK - propozycja zmiany organizacji szkolenia.

Ostatnie wydarzenia pokazały, że w niektórych ośrodkach dochodziło do fałszowania dokumentacji szkoleń z pierwszej pomocy, w tym podrabiania podpisów ratowników medycznych oraz potwierdzania zajęć, które w rzeczywistości się nie odbyły. W konsekwencji cierpią przede wszystkim uczciwi kursanci, którzy po latach mogą ponosić skutki działań, na które nie mieli żadnego wpływu. (przyp. red.: PD@N 15,7,2926. „Jest też ciąg dalszy fałszowania dokumentacji kursów” [kliknij]). Dlatego proponuję, aby obowiązkowe szkolenie z pierwszej pomocy zostało wyłączone z organizacji kursu prowadzonego przez ośrodki szkolenia kierowców.

Po uzyskaniu numeru PKK kursant powinien mieć możliwość odbycia szkolenia z pierwszej pomocy w dowolnym certyfikowanym ośrodku lub u uprawnionego ratownika medycznego - w dogodnym dla siebie terminie, jednak przed zakończeniem kursu na prawo jazdy.

Takie rozwiązanie przyniosłoby wiele korzyści:

* ograniczyłoby ryzyko nadużyć związanych z dokumentowaniem zajęć,

* zapewniłoby jednolity standard szkolenia prowadzony przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje,

* zwiększyłoby dostępność terminów i miejsc szkolenia, dzięki czemu kursanci mogliby szybciej realizować cały proces,

* pozwoliłoby kursantowi samodzielnie wybrać miejsce i termin szkolenia z pierwszej pomocy.

Projektowana elektroniczna karta kursanta mogłaby dodatkowo zwiększyć wiarygodność całego systemu. Po zakończeniu szkolenia to ratownik medyczny lub uprawniony podmiot prowadzący zajęcia potwierdzałby ich odbycie bezpośrednio w systemie elektronicznym. Dzięki temu każda realizacja szkolenia byłaby przypisana do osoby, która je przeprowadziła, co znacząco ograniczyłoby możliwość fałszowania dokumentacji i zwiększyłoby bezpieczeństwo całego procesu.

Każdy powinien wykonywać zadania zgodnie ze swoimi kompetencjami. Ośrodki szkolenia kierowców specjalizują się w przygotowaniu przyszłych kierowców do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym, natomiast ratownicy medyczni są specjalistami w zakresie pierwszej pomocy. Rozdzielenie tych zadań pozwoli lepiej wykorzystać kompetencje obu środowisk, zwiększy wiarygodność procesu szkolenia i lepiej zabezpieczy interes kursantów.

CZYTELNIK PRAWA DROGOWEGO@NEWS


Komentuj
Krzysztof Słomski. Najpierw w osk egzamin wewnętrzny teoretyczny
28 lipca 2026 | 0

Krzysztof Słomski. Najpierw w osk egzamin wewnętrzny teoretyczny
Krzysztof Słomski instruktor i wykładowca nauki jazdy z Tarnowa (fot. ze zbiorów Autora)

- Proponuję, aby szkolenie teoretyczne w ośrodkach nauki jazdy kończyło się obligatoryjnym egzaminem wewnętrznym teoretycznym. Wyłącznie po którym mogłyby odbywać się jazdy oraz możliwość zapisania się na egzamin teoretyczny państwowy - postuluje Krzysztof Słomski, instruktor i wykładowca nauki jazdy z Tarnowa.

Autor wypowiedzi uzasadnia - niesie to dwa zasadnicze pozytywne skutki:

1) Szkolenie praktyczne osoby, która nie zna przepisów jest nie skuteczne. Nauka osoby, która zna przepisy jest niejednokrotnie dużo bardziej skuteczna.

2) Bardzo ważny aspekt, to możliwość przyspieszenia terminów zdawania w ośrodkach egzaminowania. Osoba, która by zdała teorię w WORD/MORD podczas szkolenia praktycznego, zyskuje czas i nie czeka miesiąc na praktykę plus teorię. Jej wiedza nie znika, tak jak ma to miejsce teraz, gdzie terminy są liczone w miesiącach.

Krzysztof Słomski instruktor i wykładowca nauki jazdy z Tarnowa

Komentuj
Jakub Grabowski. Czy cyfrowa karta kursanta powinna przejść pilotaż w prawdziwym OSK?
27 lipca 2026 | 0

Jakub Grabowski. Czy cyfrowa karta kursanta powinna przejść pilotaż w prawdziwym OSK?
Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ)

Najpierw sprawdźmy, potem wdrażajmy. Czy cyfrowa karta kursanta powinna przejść pilotaż w prawdziwym OSK?

Podczas internetowej debaty poświęconej projektowanym zmianom w ustawie o kierujących pojazdami pojawił się pomysł, który zdecydowanie zasługuje na rozwinięcie. Zanim cyfrowa karta kursanta, rejestrowanie tras jazd, dwustronne potwierdzanie zajęć i nagrywanie egzaminów wewnętrznych staną się obowiązkiem wszystkich ośrodków szkolenia kierowców, należałoby sprawdzić te rozwiązania w praktyce.

Nie na papierze. Nie wyłącznie podczas konsultacji przy ministerialnym stole. W prawdziwej szkole jazdy, z prawdziwymi instruktorami, kursantami, samochodami, problemami z zasięgiem, rozładowanym telefonem i napiętym grafikiem jazd.

Taki pilotaż mógłby pokazać, czy projektowany system rzeczywiście zwiększy rzetelność szkolenia, czy też stworzy problemy, których dzisiaj jeszcze nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Rewolucja, która ma wejść w życie dopiero w 2029 roku

Projekt z 27 czerwca 2026 r. przewiduje wprowadzenie cyfrowej karty kursanta, czyli centralnego zestawu danych opisujących przebieg praktycznej nauki jazdy i części praktycznej egzaminu wewnętrznego. W systemie mają być zapisywane m.in. dane kursanta, instruktora, OSK i pojazdu, godzina rozpoczęcia oraz zakończenia zajęć, liczba przejechanych kilometrów, uwagi obu stron, a także trasa jazdy w postaci pliku GPX lub równoważnego. Punkty lokalizacyjne mają być rejestrowane nie rzadziej niż raz na pięć sekund.

Po zakończeniu zajęć instruktor i kursant mają potwierdzić ich przebieg. Kursant będzie mógł również wpisać uwagi albo odmówić potwierdzenia danych. Dopiero zgodne potwierdzenie obu stron ma pozwolić na zatwierdzenie wpisu dotyczącego przeprowadzonej jazdy. OSK będzie zobowiązany do zapewnienia urządzenia lokalizacyjnego lub odpowiedniej aplikacji mobilnej, dostępu do systemu dla instruktora i kursanta oraz zgłaszania staroście przypadków, w których danych nie udało się wprowadzić lub potwierdzić w wymaganym terminie. Wielokrotne naruszanie nowych obowiązków może zostać potraktowane jako rażące naruszenie warunków wykonywania działalności przez OSK.

Nie są to zatem kosmetyczne poprawki w dokumentacji. To całkowicie nowy model prowadzenia praktycznego szkolenia.

Co jednak istotne, zgodnie z projektem większość przepisów tworzących właściwy system cyfrowej karty kursanta ma wejść w życie dopiero 1 stycznia 2029 r. Wcześniej, od 1 lipca 2027 r., miałby zacząć obowiązywać m.in. obowiązek rejestrowania obrazu i dźwięku z części praktycznej egzaminu wewnętrznego. Projektodawca sam przyznaje, że odroczenie pełnego wdrożenia CKK jest potrzebne ze względu na konieczność przygotowania infrastruktury teleinformatycznej, integracji z systemem CEPiK oraz wyposażenia pojazdów szkoleniowych.

Mamy więc ponad dwa lata pomiędzy planowanym rozpoczęciem nagrywania egzaminów wewnętrznych a uruchomieniem pełnej cyfrowej karty kursanta. To naturalna przestrzeń na pilotaż.

Po co pilotaż, skoro przepisy są już szczegółowe?

W uzasadnieniu projektu wskazano, że obecny system nie pozwala wystarczająco skutecznie weryfikować rzeczywistego przebiegu szkolenia praktycznego. CKK ma zabezpieczać dokumentację przed fałszowaniem, umożliwiać sprawdzenie, czy jazda faktycznie odbyła się w zadeklarowanym czasie i miejscu, oraz pozwalać wykrywać nieprawidłowości już na etapie szkolenia.

Kierunek może być słuszny. Problem polega na tym, że nawet najlepiej opisany system prawny może zachowywać się inaczej, gdy trafia do codziennej pracy.

Dopiero praktyczny test pokaże:

- ile czasu zajmie instruktorowi rozpoczęcie i zakończenie wpisu;

- czy potwierdzanie każdej jazdy nie spowoduje opóźnień między kolejnymi kursantami;

- jak często będą występowały braki sygnału GPS albo Internetu;

- czy dane kilometrów wyliczane na podstawie lokalizacji będą zgodne ze wskazaniem licznika;

- jak postępować przy zmianie pojazdu lub instruktora w trakcie zajęć;

- co zrobić, gdy kursant nie ma przy sobie telefonu, rozładuje mu się urządzenie albo odmówi potwierdzenia;

- czy właściciel OSK będzie w stanie sprawnie zarządzać dziesiątkami niezatwierdzonych wpisów;

- ile będzie kosztowało wyposażenie i utrzymanie systemu;

- czy dane rzeczywiście okażą się użyteczne dla organu nadzoru.

Bez pilotażu odpowiedzi na te pytania będą jedynie przewidywaniami.

Pilotaż, a nie przedterminowe stosowanie ustawy

Pilotaż nie powinien polegać na zastąpieniu obecnej dokumentacji szkolenia nieobowiązującą jeszcze cyfrową kartą. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby więc przeprowadzenie symulacji równoległej. OSK prowadziłby pełną dokumentację wymaganą przez obecne przepisy, natomiast dodatkowo testowałby prototyp przyszłej CKK. Dane pilotażowe nie decydowałyby o ukończeniu szkolenia, wydaniu zaświadczenia ani dopuszczeniu kursanta do egzaminu. Odmowa udziału lub potwierdzenia testowego wpisu nie mogłaby wywoływać żadnych konsekwencji. Nie byłoby także sankcji wobec instruktora albo OSK za błędy w obsłudze prototypu.

Chodziłoby o sprawdzenie procesu, a nie o stworzenie przedterminowego systemu kontroli.

Jak taki pilotaż mógłby wyglądać?

Na początek wystarczyłby jeden wybrany ośrodek szkolenia kierowców prowadzący kursy kategorii B. Najlepiej, aby był to OSK o średniej skali działalności - na tyle duży, by zebrać wiarygodne dane, ale jednocześnie podobny do tysięcy zwykłych szkół jazdy działających w Polsce.

Pilotaż mógłby trwać od trzech do sześciu miesięcy i objąć przykładowo:

- od 30 do 50 kursantów;

- od trzech do pięciu instruktorów;

- dwa lub trzy pojazdy szkoleniowe;

- pełny cykl szkolenia praktycznego;

- kilka części praktycznych egzaminów wewnętrznych.

Każdy uczestnik powinien otrzymać jasną informację o celu testu, zakresie zbieranych danych, okresie ich przechowywania i zasadach dostępu. Udział kursanta powinien być dobrowolny.

Przed rozpoczęciem jazdy

Instruktor logowałby się do testowego systemu, wskazywał kursanta, pojazd i OSK, a następnie uruchamiał rejestrowanie trasy. Kursant potwierdzałby rozpoczęcie zajęć za pomocą kodu QR lub innego prostego mechanizmu. Już na tym etapie można byłoby sprawdzić, czy procedura trwa kilkanaście sekund, czy kilka minut oraz czy jest możliwa do wykonania bez tworzenia kolejki i opóźniania następnych jazd.

Podczas zajęć

System zapisywałby trasę, czas i liczbę kilometrów. Test powinien celowo obejmować różne warunki: centra dużych miast, parkingi podziemne, drogi pozamiejskie, obszary o słabszym zasięgu oraz jazdy rozpoczynane poza siedzibą OSK. Należałoby sprawdzić, czy zapis co pięć sekund jest potrzebny i proporcjonalny. Być może do potwierdzenia rzeczywistego przebiegu jazdy wystarczyłby rzadszy zapis, generujący mniej danych i ograniczający ingerencję w prywatność instruktora i kursanta.

Po zakończeniu jazdy

Instruktor uzupełniałby liczbę kilometrów, uwagi dotyczące zajęć i potwierdzał wpis. Następnie kursant mógłby zaakceptować dane, dodać własną uwagę albo odmówić potwierdzenia.

Pilotaż powinien celowo przetestować sytuacje konfliktowe. Co się stanie, jeżeli kursant nie potwierdzi wpisu od razu? Czy może zrobić to wieczorem? Czy instruktor będzie mógł rozpocząć kolejne zajęcia? Jak wygląda sprostowanie błędnej godziny, numeru pojazdu albo liczby kilometrów? Czy każda korekta musi wymagać ponownej akceptacji kursanta?

To właśnie takie szczegóły zdecydują, czy system będzie użyteczny.

Egzamin wewnętrzny

Test powinien objąć także rejestrowanie obrazu i dźwięku z części praktycznej egzaminu wewnętrznego. Projekt zakłada, że awaria urządzenia ma prowadzić do przerwania egzaminu i wyznaczenia nowego terminu na koszt OSK albo do kontynuowania egzaminu innym pojazdem ze sprawnym sprzętem.

W pilotażu warto sprawdzić, jak często występują awarie, ile miejsca zajmują pliki, jak długo trwa ich kopiowanie i zabezpieczenie oraz jak OSK ma udostępniać nagranie kursantowi albo organowi nadzoru.

Co należałoby mierzyć?

Po zakończeniu pilotażu nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że „system działał”. Potrzebne byłyby konkretne dane:

- średni czas obsługi jednej jazdy;

- liczba nieudanych lub niepełnych rejestracji;

- liczba odmów potwierdzenia i ich przyczyny;

- liczba koniecznych korekt;

- rozbieżności między GPS a licznikiem pojazdu;

- liczba awarii kamer i urządzeń lokalizacyjnych;

- koszt wdrożenia w przeliczeniu na pojazd i kursanta;

- opinie instruktorów, kursantów i właściciela OSK;

- przydatność danych dla kierownika ośrodka i organu nadzoru;

- wpływ nowych czynności na organizację grafiku i czas pracy instruktora.

Raport powinien opisywać również wszystkie sytuacje nietypowe: zmianę instruktora, zmianę samochodu, przerwanie zajęć z powodu awarii, wypadek lub kolizję, brak telefonu kursanta, zajęcia z osobą niepełnoletnią czy odmowę potwierdzenia wpisu.

Nie testujmy reformy od razu na całej Polsce

Pilotaż nie jest próbą zatrzymania cyfryzacji. Przeciwnie - może być najlepszym sposobem, aby cyfryzacja rzeczywiście się udała. Jeżeli CKK zostanie uruchomiona jednocześnie dla wszystkich OSK, instruktorów i kursantów, każdy błąd techniczny lub niejasność prawna natychmiast uzyska skalę ogólnopolską. Pojawią się problemy z zatwierdzaniem jazd, wydawaniem zaświadczeń, pracą instruktorów i odpowiedzialnością przedsiębiorców.

W kontrolowanym pilotażu te same błędy mogą zostać wykryte bez konsekwencji dla kursanta i bez ryzyka zastosowania sankcji wobec OSK.

Projektodawca chce, aby cyfrowa karta kursanta zwiększyła rzetelność i transparentność szkolenia. To uzasadniony cel. Zanim jednak państwo zobowiąże tysiące ośrodków i instruktorów do korzystania z nowego systemu, powinno odpowiedzieć na podstawowe pytanie: czy rozwiązania zaprojektowane przy biurku rzeczywiście działają w samochodzie szkoleniowym?

Mamy czas do 2029 roku. Warto go wykorzystać nie tylko na budowę systemu, ale również na jego uczciwe przetestowanie.

Najpierw w jednym OSK. Potem w kilku ośrodkach o różnej wielkości. Dopiero na końcu - w całym kraju.

Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Kazimierz Opoka. Potrzebna jednolita metodyka szkolenia
24 lipca 2026 | 0

Kazimierz Opoka. Potrzebna jednolita metodyka szkolenia
Dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy i biegły sądowy, egzaminator kierowców, adiunkt Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych (fot. ze zbiorów Autora)

W mojej ocenie zasadniczy kierunek projektowanych zmian powinien koncentrować się na jakości procesu przygotowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami do świadomego, bezpiecznego i odpowiedzialnego uczestnictwa w ruchu drogowym. Istnieje potrzeba opracowania jednolitej metodyki szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.

W dniu 22 maja 2026 r., podczas konferencji zorganizowanej przez Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli oraz Komendę Miejską Policji w Nowym Sączu pod hasłem „Na drodze do bezpieczeństwa. Obowiązki dyrektora i nauczycieli”, przedstawiłem wykład zatytułowany „Od schematu do realnych kompetencji - rola nauczyciela i instruktora w kształtowaniu świadomego kierowcy”.

Rozwijając temat wystąpienia, założenia metodyczne procesu szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami odniosłem do koncepcji efektów uczenia się przyjętej w ustawie z dnia 22 grudnia 2015 r. o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji. Zgodnie z tą koncepcją efekty uczenia się ujmowane są w trzech wzajemnie powiązanych kategoriach:

* wiedzy - „zna i rozumie”;

* umiejętności - „potrafi”;

* kompetencji społecznych - „jest gotów do…”.

            W odniesieniu do szkolenia przyszłych kierowców wiedza obejmuje przede wszystkim znajomość i rozumienie przepisów ruchu drogowego, zasad bezpiecznego kierowania pojazdem, zagrożeń występujących w ruchu drogowym oraz czynników wpływających na zachowanie kierującego.

            Umiejętności dotyczą praktycznego wykorzystywania tej wiedzy, w szczególności prawidłowego wykonywania manewrów, właściwej obserwacji otoczenia, identyfikowania i przewidywania zagrożeń, oceny ryzyka oraz podejmowania decyzji adekwatnych do zmieniającej się sytuacji drogowej.

            Kompetencje społeczne odnoszą się natomiast do ukształtowania odpowiedzialnej, świadomej i zgodnej z zasadami etycznymi postawy kierującego wobec innych uczestników ruchu drogowego. Obejmują również gotowość do krytycznej oceny własnego zachowania, respektowania ograniczeń wynikających z własnych umiejętności oraz systematycznego doskonalenia sposobu kierowania pojazdem.

Takie ujęcie pozwala traktować przygotowanie do kierowania pojazdem nie tylko jako proces przekazywania wiedzy i nabywania sprawności technicznych, lecz również jako proces kształtowania dojrzałości decyzyjnej oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu.

Celem szkolenia nie powinno być zatem wyłącznie przygotowanie kandydata do uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego. Jego nadrzędnym celem powinno być przygotowanie człowieka do bezpiecznego, rozważnego i odpowiedzialnego uczestnictwa w ruchu drogowym każdego dnia, również w sytuacjach nietypowych, złożonych i niemożliwych do ujęcia w prostym schemacie egzaminacyjnym.

Uzasadniając potrzebę takiego podejścia metodycznego, przedstawiłem jako studium przypadku analizowane przeze mnie zdarzenie drogowe, w którym śmierć poniósł młody motocyklista. Wnioski wynikające z technicznej rekonstrukcji wypadku wskazywały, że kierujący przekroczył prędkość graniczną bezpiecznego przejazdu przez łuk drogi, w następstwie czego utracił panowanie nad motocyklem, zjechał na pas ruchu przeznaczony dla kierunku przeciwnego i zderzył się z nadjeżdżającym pojazdem. Był to jego pierwszy sezon motocyklowy po uzyskaniu prawa jazdy.

Przypadek ten skłania do postawienia pytania, dlaczego doszło do tak tragicznego zdarzenia. Motocyklista formalnie spełnił wszystkie wymagania: ukończył szkolenie, poznał przepisy i uzyskał pozytywny wynik egzaminu państwowego. Przebieg wypadku może jednak wskazywać, że nie zostały u niego w wystarczającym stopniu ukształtowane kompetencje związane z oceną własnych możliwości, rozpoznawaniem ryzyka, doborem bezpiecznej prędkości oraz przewidywaniem następstw podejmowanych decyzji. Przykład ten pokazuje, że formalne ukończenie szkolenia i zdanie egzaminu nie zawsze oznaczają rzeczywiste przygotowanie do samodzielnego oraz odpowiedzialnego uczestnictwa w ruchu drogowym.

W analizie zdarzenia drogowego szczególnie istotny jest etap, na którym wnioski wynikające z technicznej rekonstrukcji jego przebiegu, w tym dotyczące zachowania poszczególnych uczestników, odnoszone są do zasad i obowiązków wynikających z przepisów ruchu drogowego. Ocena taka wymaga całościowego rozpatrzenia sytuacji, a nie ograniczenia się do analizy pojedynczego zachowania oderwanego od miejsca, czasu i przebiegu zdarzenia. Należy wówczas uwzględnić między innymi:

* geometrię i topografię drogi;

* przebieg torów ruchu uczestników;

* ustalone miejsce kolizji pojazdów albo potrącenia pieszego;

* oznakowanie poziome i pionowe;

* widoczność i warunki atmosferyczne;

* natężenie i dynamikę ruchu;

* wzajemne położenie uczestników;

*możliwość rozpoznania zagrożenia i podjęcia reakcji obronnej;

* ograniczenia techniczne oraz psychofizyczne uczestników zdarzenia.

Analiza sytuacji drogowej wymaga zatem metodycznego połączenia wielu norm, zasad bezpieczeństwa oraz okoliczności faktycznych. Nie powinna sprowadzać się do prostego, „zero-jedynkowego” przypisywania zachowania do pojedynczego przepisu, bez uwzględnienia całościowego kontekstu sytuacji.

Aspekt ten przywołuję również jako argument przeciwko obserwowanemu niekiedy w środowisku instruktorów, a nawet egzaminatorów, schematycznemu sposobowi oceniania sytuacji występujących w ruchu drogowym. Przejawia się on między innymi w formułowaniu hipotetycznych pytań opartych na niepełnych założeniach, przykładowo: „co stałoby się, gdyby jeden uczestnik znajdował się w innym miejscu, a drugi poruszał się w odmienny sposób”. Udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na tak sformułowane pytanie często nie jest możliwe, ponieważ zmiana jednego elementu sytuacji może prowadzić do zmiany całego jej przebiegu.

W mojej ocenie metodyka szkolenia przyszłych kierowców powinna w znacznie większym zakresie wykorzystywać analizę rzeczywistych lub odpowiednio opracowanych sytuacji drogowych, prowadzoną według metody „studium przypadku”. Pozwala ona kształtować umiejętność dostrzegania wzajemnych zależności pomiędzy zachowaniem kierującego, warunkami ruchu, infrastrukturą drogową, możliwościami pojazdu oraz zachowaniami innych uczestników.

Taka metoda może również uświadamiać przyszłemu kierowcy, że bezpieczeństwo nie wynika z jednorazowego wykonania określonego manewru, lecz z zachowania ciągłości obserwacji, przewidywania, ostrożności i dostosowywania sposobu jazdy do stale zmieniającej się sytuacji. Odnosząc tę tezę do mojego ponad dziesięcioletniego doświadczenia w egzaminowaniu kandydatów na kierowców w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy, mogę wskazać, że znaczna część negatywnych wyników egzaminów praktycznych wynikała nie z braku znajomości podstawowych zasad wykonywania manewrów, lecz z nieumiejętności właściwego reagowania na sytuacje powstające w następstwie rzeczywistych warunków ruchu drogowego. Kandydaci często potrafią wykonywać wcześniej przećwiczone czynności, lecz mają trudności z samodzielnym rozpoznaniem sytuacji, oceną ryzyka, podjęciem decyzji oraz dostosowaniem zachowania do zdarzeń, których przebieg nie odpowiada poznanemu wcześniej schematowi.

Nie jest możliwe przewidzenie, szczegółowe opisanie i normatywne uregulowanie wszystkich sytuacji, które mogą wystąpić w ruchu drogowym. Zachowanie uczestnika w sytuacjach nietypowych powinno być zatem oparte nie tylko na znajomości przepisów szczegółowych, ale również na rozumieniu ogólnych zasad ostrożności, bezpieczeństwa, ograniczonego zaufania, przewidywania zagrożeń oraz dostosowania sposobu jazdy do zmienności i dynamiki ruchu. Umiejętność stosowania tych zasad może zostać ukształtowana przede wszystkim podczas odpowiednio prowadzonego szkolenia praktycznego w rzeczywistym ruchu drogowym. Nie chodzi przy tym wyłącznie o zwiększenie liczby przejechanych godzin, ale przede wszystkim o zmianę sposobu ich wykorzystania: odejście od mechanicznego ćwiczenia tras i zadań egzaminacyjnych na rzecz świadomego analizowania sytuacji, uzasadniania podejmowanych decyzji oraz omawiania możliwych konsekwencji określonych zachowań.

Moje spojrzenie na proces szkolenia i egzaminowania oraz na konsekwencje błędów popełnianych przez kierujących wynika z trzech uzupełniających się perspektyw zawodowych.

Jako nauczyciel akademicki:

- dostrzegam znaczenie teorii oraz systemowych podstaw procesu kształcenia,

- obserwuję sposób rozumowania i podejmowania decyzji przez młodych ludzi,

- dostrzegam znaczenie kultury bezpieczeństwa oraz występujące w tym zakresie deficyty.

Jako egzaminator:

- obserwuję niedostateczną dokładność i schematyzm przygotowania części kandydatów,

- rozpoznaję zachowania wyuczone i odtwarzane mechanicznie,

- dostrzegam brak samodzielności decyzyjnej oraz trudności w reagowaniu na zmienne warunki ruchu.

Jako rzeczoznawca samochodowy i biegły sądowy:

- obserwuję rzeczywiste skutki błędów popełnianych przez uczestników ruchu,

- analizuję tragiczne zdarzenia, których w wielu przypadkach można byłoby uniknąć,

- dostrzegam, że część wypadków ma swoje źródło w niewłaściwych nawykach, błędnych przekonaniach i niedostatecznie rozwiniętej umiejętności oceny ryzyka, kształtowanych lub utrwalanych już na etapie szkolenia.

Połączenie tych trzech perspektyw prowadzi mnie do wniosku, że projektowane zmiany nie powinny ograniczać się do modyfikacji wymagań formalnych, liczby godzin szkolenia, zakresu zadań egzaminacyjnych lub zasad prowadzenia dokumentacji. Niezbędne jest przede wszystkim opracowanie spójnej metodyki przygotowania przyszłych kierowców, ukierunkowanej na osiąganie rzeczywistych efektów uczenia się w zakresie wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych.

Dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy i biegły sądowy, egzaminator kierowców, adiunkt Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych

Komentuj
Dariusz Pilch. Czy ksiądz najpierw powinien być zakonnicą? Czyli o kompetencjach instruktorów i egzaminatorów
24 lipca 2026 | 0

Dariusz Pilch. Czy ksiądz najpierw powinien być zakonnicą? Czyli o kompetencjach instruktorów i egzaminatorów
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

 

Czy ksiądz zanim zostanie księdzem powinien być najpierw zakonnicą? Czyli o kompetencjach instruktorów i egzaminatorów prawa jazdy  

W jednym z komentarzy opublikowanych na Facebooku, odnoszącym się do propozycji zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców, pojawiła się następująca opinia: „Pierwszy wymóg do zawodu to posiadanie przez egzaminatora uprawnień instruktora nauki jazdy. Reformę trzeba zaczynać od spraw kluczowych. Egzaminator, który nie ma pojęcia, na czym polega proces dydaktyczny nauki jazdy, nie powinien być egzaminatorem.”. Autor wskazuje, wiedza z zakresu uczenia przyszłych kierowców powinna przekładać się na jakość dokonywanej oceny w trakcie egzaminu na prawo jazdy.

Podobne założenie istnieje w polskim systemie oświaty. Na przykład, zgodnie z art. 9c ust. 3 i 4 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty, egzaminatorzy - także egzaminatorzy dokonujący oceny w zawodach - muszą mieć odpowiednie kwalifikacje zawodowe lub pedagogiczne, co najmniej trzy lata doświadczenia w nauczaniu  oraz ukończyć szkolenie zakończone egzaminem ze znajomości zasad przeprowadzania i oceniania egzaminów.

To podejście opiera się na założeniu, że żeby rzetelnie i obiektywnie oceniać kompetencje, nie wystarczy znać kryteria oceniania - potrzebne jest też praktyczne doświadczenie i rozumienie procesu nauczania. Dlatego uznano, że egzaminatorami powinny być osoby, które mają doświadczenie w nauczaniu albo przygotowaniu zawodowym w danej dziedzinie.

Podobne argumenty można zastosować przy egzaminowaniu kandydatów na kierowców. Szkolenie kierowców jest częścią systemu kształcenia zawodowego i z tej przyczyny korzysta ze zwolnienia z VAT jako usługa edukacyjna (Prawo Drogowe, 2010). Skoro w innych obszarach egzaminów potwierdzających kwalifikacje w zawodach tak duże znaczenie ma doświadczenie dydaktyczne i praktyczne egzaminatora, trudno znaleźć sensowny powód, żeby było inaczej w egzaminach na prawo jazdy.

Powyższa argumentacja nie prowadzi do wniosku, że każdy egzaminator musi wcześniej wykonywać zawód instruktora. Wskazuje natomiast, że doświadczenie dydaktyczne może stanowić istotny czynnik podnoszący jakość i trafność oceny kompetencji osób egzaminowanych.

Należy jednak zauważyć, że autor analizowanego komentarza nie ustrzegł się pewnych uproszczeń argumentacyjnych. Stwierdzenie, że „pierwszym wymogiem do zawodu” powinno być posiadanie uprawnień instruktora nauki jazdy oraz że egzaminator bez takich uprawnień „nie powinien być egzaminatorem”, ma charakter kategoryczny. Posiadanie uprawnień czy też doświadczenia instruktorskiego, może sprzyjać lepszemu rozumieniu procesu dydaktycznego - egzamin jest kluczową częścią tego procesu - ale nie należy automatycznie zakładać, iż powinno ono stanowić bezwzględny warunek wykonywania zawodu egzaminatora.

Kluczowe znaczenie może mieć bowiem nie samo posiadanie uprawnień instruktora, lecz rzeczywiste rozumienie istoty procesu uczenia i uczenia się, znajomość mechanizmów nabywania wiedzy i umiejętności oraz umiejętność interpretowania zachowań osób egzaminowanych w kontekście procesu dydaktycznego.

Kompetencje te mogą być rozwijane również innymi drogami niż posiadanie uprawnień instruktora np. studia z zakresu pedagogiki, psychologii, nauk o edukacji czy studia z kognitywistyki, studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego, psychologii transportu albo psychologii uczenia się, szkolenia dotyczące dydaktyki osób dorosłych (andragogiki), oceniania kompetencji i metod egzaminowania, a także kursy z zakresu komunikacji interpersonalnej, udzielania informacji zwrotnej oraz psychologii stresu egzaminacyjnego itp.

W obecnie obowiązującym sposobie egzaminowania kandydatów na egzaminatorów pominięto ocenę wiedzy i umiejętności z zakresu dydaktyki, psychologii uczenia się oraz psychologicznych i pedagogicznych aspektów procesu egzaminowania. Proces egzaminowania kandydatów na egzaminatorów skupiony jest na literalnej znajomości przepisów i umiejętności wyłapywania błędów. A to zgodnie z efektem zwrotnym egzaminu (Niemierko, 2021) może prowadzić do przekonania, że wiedza i umiejętności z zakresu dydaktyki i psychologii uczenia i uczenia się oraz sprawdzania (egzaminu) jest niepotrzebna egzaminatorowi.

Omówiony komentarz otrzymał odpowiedź: „Posiadanie uprawnień instruktora przez egzaminatora? Coś Ci się nie pomyliło? A od lekarza mamy może wymagać, żeby był wcześniej pielęgniarką?”.

Zatrzymajmy się chwilę przy tej wypowiedzi i sprawdźmy jakie błędy w rozumowaniu (SciFun, 2016) i sztuczki erystyczne (Schopenhauer, 2014) można wychwycić w tej bardzo krótkiej wypowiedzi.

1. Zastąpienie twierdzenia przeciwnika innym twierdzeniem lub inną analogią, łatwiejszą do obalenia - fałszywa analogia

Autor porównuje dwie sytuacje, które nie są wystarczająco podobne. Lekarz i pielęgniarka to dwa odrębne zawody medyczne o różnych kompetencjach. Natomiast instruktor i egzaminator uczestniczą w tym samym procesie przygotowania i weryfikacji umiejętności kierowcy.

2. Rozszerzenie twierdzenia przeciwnika (przesada) - atak na chochoła

Piszący zamiast odnieść się do argumentu dotyczącego relacji między instruktorem nauki jazdy a egzaminatorem, porównuje ją do relacji lekarza i pielęgniarki. Tym samym polemizuje z inną sytuacją niż ta, która była przedmiotem dyskusji.

3. Przerwanie rzeczowej argumentacji żartem, ironią lub szyderstwem - ośmieszenie

Zwrot „Coś Ci się nie pomyliło?” oraz ironiczne porównanie do lekarza i pielęgniarki mają wywołać u odbiorcy przekonanie, że przedstawiona propozycja jest absurdalna. Ośmieszenie stanowiska przeciwnika nie stanowi jednak dowodu na jego nieprawdziwość i nie zastępuje rzeczowej argumentacji.

4. Zmiana przedmiotu dyskusji  – odwrócenie uwagi od właściwego przedmiotu sporu

Zamiast odpowiedzi na pytanie: czy wiedza o uczeniu i uczeniu się może mieć wpływ na jakość pracy egzaminatora, to piszący odpowiedź do komentarza  przenosi dyskusję na porównanie z innym zawodem, które nie rozstrzyga analizowanego problemu.

Kluczowy błąd w przytoczonej odpowiedzi do komentarza polega na tym, że porównuje dwie sytuacje, które nie są równoważne. Co prowadzi do sprowadzenia komentowanej opinii do absurdu i tym samym uwalnia odpowiadającego oraz kibicujących mu słuchaczy od pogłębionej refleksji nad zagadnieniem – uwalnia do wysiłku intelektualnego.

Zakończenie

Przedstawiony przykład pokazuje, że w rozmowach łatwo zastąpić analizę merytoryczną, chwytami erystycznymi (sofizmatami) i błędami w rozumowaniu - należy być dalekim od założenia że odpowiadający stosuje sofizmaty czy chwyty erystyczne w sposób  świadomy. Tymczasem pytanie o to, jakie kompetencje powinien posiadać egzaminator, wymaga rzeczowej dyskusji opartej na aktualnej wiedzy z zakresu uczenia, uczenia się i sprawdzania a nie na efektownych porównaniach czy ironii.

Dariusz Pilch

Literatura:

Niemierko B., Diagnostyka edukacyjna. Rozdz. 11.6, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2021.

Prawo Drogowe, OSK zwolnione z podatku VAT, https://www.prawodrogowe.pl/informacje/kronika-legislacyjna/osk-zwolnione-z-podatku-vat , dostęp: 21.07.2026.

Schopenhauer A., Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów, wyd. IX, Oficyna Wydawnicza Alma-Press, Warszawa 2014.

SciFun, Krótki film o prawdzie i fałszu, YouTube, 2016, https://youtu.be/T1vW8YDDCSc?si=PGJIfuERTz0gZzAS  dostęp: 21.07.2026.

Ustawa z dnia 7 września 1991 r. O systemie oświaty - https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19910950425/U/D19910425Lj.pdf⁠  dostęp: 21.07.2026.

Wikipedia, Fallacy, https://en.wikipedia.org/wiki/Fallacy ⁠ dostęp: 21.07.2026.

Wikipedia, Sofizmat,  https://pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat⁠ dostęp: 21.07.2026.

Komentuj
Łukasz Bartniak. O potrzebie znajomości interpretacji przepisów
22 lipca 2026 | 0

Łukasz Bartniak. O potrzebie znajomości interpretacji przepisów
Łukasz Bartniak, instruktor nauki jazdy kat. A, B, B+E; C; C+E, D, T (fot. ze zbiorów Autora)

Ciąg dalszy publikacji propozycji - zgłaszanych przez Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS - a odnoszących się do opublikowanego i konsultowanego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402) [kliknij]. Dziś wypowiedź Łukasza Bartniaka. Instruktor proponuje zacząć od reformy pytań egzaminacyjnych, ale także podnosi kwestię rozbudowania warsztatów dla instruktorów o wybrane problemy interpretacji prawa, na koniec postulat zniesienia przepisu zwalniającego z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa, a dotyczącego instruktorów i egzaminatorów.

Witam: Moim zdaniem należy zacząć od reformy pytań egzaminu teoretycznego ponieważ obecnie pytania nie weryfikują w odpowiednim stopniu znajomości szczegółowej znaków drogowych. Moją propozycją jest formuła pytań w sposób następujący: znak na grafice, odpowiedzi a b c i pytanie do tego: jakie obowiązki ma kierujący widząc znak przedstawiony na ilustracji.

Drugą propozycją jest rozbudowanie corocznych warsztatów doskonalenia zawodowego instruktorów o tematy związane z wybranymi problemami interpretacyjnymi przepisów prawa o ruchu drogowym oraz próbą wypracowania jednego głosu w kwestiach budzących wątpliwości.

Ostatnią propozycją jest, by w ustawie - Prawo o ruchu drogowym zniesiono zapis zwolnienia z obowiązków zapinania pasów bezpieczeństwa osób szkolących i egzaminujących, obecnie instruktor oraz egzaminator w pasach zdoła uchronić kursanta przed sytuacją niebezpieczną.

Pozdrawiam.

Łukasz Bartniak, instruktor nauki jazdy kat. A, B, B+E; C; C+E, D, T


Komentuj
Anna Mazur Ratkowska. Potrzebne badania psychoruchowe na kat. B
21 lipca 2026 | 0

Anna Mazur Ratkowska. Potrzebne badania psychoruchowe na kat. B
(fot. PIXABAY)

Kontynuujemy publikację propozycji - zgłaszanych przez Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS - a odnoszących się do opublikowanego i konsultowanego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402) [kliknij]. Dziś wypowiedź Anny Mazur Ratkowskiej, która mówi o potrzebie badań psychoruchowych na kat. B.

Kompetencji, komunikacji między szkołami a WORDami brakuje. A ja od siebie dodałabym również badania psychoruchowe na kat. B. Bo mamy coraz słabsze pokolenie. Nie dają sobie rady z krytyką, uwagami kierowanymi pod adres kursanta. Nie potrafią opanować stresu co w dużej mierze przekłada się na ich zdawalność.

Zaliczony pozytywnie egzamin to praca zespołowa instruktora, kursanta oraz egzaminatora.

Anna Mazur Ratkowska

Komentuj
Krzysztof Gietek. Instruktorska, też egzamiantorska drabina awansu zawodowego?
20 lipca 2026 | 0

Krzysztof Gietek. Instruktorska, też egzamiantorska drabina awansu zawodowego?
Krzysztof Gietek, kierowca, instruktor, nauczyciel, od ponad 40 lat w zawodzie (fot. ze zbiorów Autora)

Kontynuujemy publikację propozycji - zgłaszanych przez Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS - a odnoszących się do opublikowanego i konsultowanego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402) [kliknij]. Dziś propozycje doświadczonego, od 40 lat w zawodzie, kierowcy, instruktora i nauczyciela - Krzysztofa Gietka. To pomysł awansu zawodowego instruktora i egzaminatora:

- Dzień dobry. Jestem instruktorem nauki jazdy prawie od 40 lat. Moim pierwszym pomysłem był awans zawodowy jaki powinien obowiązywać osobę, która szkoli i egzaminuje.

Pierwszy okres kierowca staż w kierowaniu pojazdem. Następnie instruktor stażysta - szkoli pod okiem instruktora o wyższym stopniu awansu. Instruktor mianowany szkoli samodzielnie. Instruktor dyplomowany - może szkolić przyszłych instruktorów.

Egzaminator stażysta i tak dalej. Żeby zostać egzaminatorem dopuszczającym do pracy w zawodzie trzeba wykazać się stażem i doświadczeniem nabytym podczas lat pracy. A co robi ustawodawca obniża wykształcenie, staż, dopuszcza egzamin teoretyczny bez odbytego szkolenia. Czyli z tych działań wynika, że tak naprawdę szkolić może każdy. Może to być tata, mama, opiekun, albo ktoś... . Ale przy takim sposobie prowadzenia szkolenia trzeba wzmocnić rolę egzaminatora. Ma to być osoba, która sprawdzi czy osoba egzaminowana potrafi samodzielnie, bezpiecznie, zgodnie z przepisami i kulturą jazdy prowadzić pojazd. A co na to ustawodawca - obniżenie poziomu wykształcenia. Szemrane staże w kierowaniu pojazdem.

Dziś egzaminator który nie wyjeździł poza kursem nauki jazdy ani godziny samochodem ciężarowym lub autobusem egzaminuje. Przykład egzamin kategorii D (jestem obecny na egzaminie) uczeń oblewa bo w ruchu drogowym w szczytowym punkcie natężenia ruchu poruszał się z prędkością 30-40 km/h. Jeden jedyny błąd. Oblał bo go tak nauczyłem - jazda spokojna, bez zbędnego hamowania i przyśpieszania bo autobus ma 40 miejsc siedzących i 50 miejsc stojących, gdzie mama jedną ręką trzyma się uchwytu uczepionego do dachu pojazdu a drugą ręką trzyma bagaż albo dziecko. Gdzie autobus ma 20 cm zwisu (niskopodłogowy autobus miejski) i minimum 12 m długości. Jedynym rozwiązaniem obecnej sytuacji to dokonanie zmian kompleksowych zarówno w szkoleniu i egzaminowaniu. Albo idźmy dalej tym tokiem rozumowania likwidacja zaświadczeń o szkoleniu. Bo po co - niepotrzebne szkolenie teoretyczne, to jeździć może uczyć tata, mama itd. W tym przypadku należy położyć nacisk na egzamin państwowy. A może o egzaminowaniu nie powinien decydować instruktor i uczeń, ale starosta który w wyniku losowania wytypuje WORD gdzie ma się odbyć egzamin państwowy.

Krzysztof Gietek

Komentuj
Marek Reisch. Szkolenie i egzaminowanie instruktorów, też tymczasowe nauczanie kursantów
16 lipca 2026 | 0

Marek Reisch. Szkolenie i egzaminowanie instruktorów, też tymczasowe nauczanie kursantów
(fot. PIXABAY)

Kontynuujemy publikację propozycji - zgłaszanych przez Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS - a odnoszących się do opublikowanego i konsultowanego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402) [kliknij]. Dziś o szkoleniu i egzaminowaniu, ale też całkowicie nowym pomyśle tymczasowego nauczania kursantów mówi Marek Reisch.

Tak podrzucę temat do refleksji. Co właściwie sprawdza trzeci etap egzaminu na instruktora? Może warto wnieść zmiany w egzaminowaniu kandydatów na instruktorów?

Pierwszy etap ok

Drugi etap to oprócz wykładów, które aktualnie są bogato zastępowane aplikacjami i wykładami online, powinien sprawdzać jak jeździ sam przyszły instruktor - egzamin z jazdy z rozszerzoną trasą i wymaganiami. Wszystkie typy parkowania, jazda drogą szybkiego ruchu, autostradą o ile możliwe i wszelkie inne manewry których w przyszłości będzie uczył.

Trzeci etap no właśnie zamiast zadanie na placu i mieście może warto skupić się na tym jak tego będzie uczył, a nie czy ktoś to po prostu wykona (najczęściej inny kandydat na instruktora) dane zadanie?

Moim zdaniem zmiany zarówno w szkoleniu jak i egzaminowaniu kandydatów na instruktorów powinny iść w stronę jak najbliższego odwzorowania przyszłej pracy. Toteż legislacja powinna umożliwić po okresie szkolenia kandydata w OSK tymczasowe nauczanie kursantów pod okiem instruktora, który go szkolił.

Marek Reisch

Komentuj
Dariusz Pilch. A na dachu: „NAUKA JAZDY” lub „SZKOŁA JAZDY”
15 lipca 2026 | 0

Dariusz Pilch. A na dachu: „NAUKA JAZDY” lub „SZKOŁA JAZDY”
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Kontynuujemy publikację propozycji - zgłaszanych przez Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS - a odnoszących się do opublikowanego i konsultowanego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402) [kliknij]. Dziś wypowiedź Dariusza Pilcha.

- Proponuję rezygnację z obowiązkowego oznaczania pojazdów nauki jazdy dużą niebieską tablicą z białą literą „L” i zastąpienie jej neutralnym napisem „NAUKA JAZDY” lub „SZKOŁA JAZDY”, umieszczonym w sposób zbliżony do rozwiązania stosowanego w Niemczech - na dachu lub z tyłu pojazdu (miejsce umiejscowienia napisu powinno zostać w gestii instruktora).

Obecne oznakowanie nie zawsze skłania innych kierujących do zachowania szczególnej ostrożności. W praktyce często wywołuje skutek odwrotny: prowokuje do niebezpiecznego wyprzedzania, jazdy w zbyt małej odległości, używania sygnału dźwiękowego i wielu innych niebezpiecznych zachowań ze strony innych kierowców.

Uprzejmość, uwaga i ostrożność powinny obowiązywać wobec każdego pojazdu i każdego kierującego, niezależnie od tego, czy jest to nauka jazdy czy inny użytkownik drogi. Obecne przepisy nakazujące zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy za pojazdem szkoleniowym lub przejeżdżania obok niego są nieegzekwowalne, a samo oznaczenie pojazdu może - jak wskazano wcześniej - wywoływać zachowania przeciwne do zamierzonych.

Dariusz Pilch

Propozycja może być także istotna i potrzebna w kwestii oznakowania pojazdów egzaminacyjnych. Te może nie powinny mieć nawet takiego jak zaproponowane oznaczenia. Może w tym wypadku wystarczy dyskretna naklejka? Jaka jest Państwa opinia w tej kwestii?

Komentuj
Maciej Siniak. Instruktorzy z doświadczeniem w prowadzeniu pojazdów minimum 5 lat
14 lipca 2026 | 0

Maciej Siniak. Instruktorzy z doświadczeniem w prowadzeniu pojazdów minimum 5 lat
(fot. PIXABAY)

Zgodnie z naszą prośbą i zapowiedzią publikujemy kolejną wypowiedź uzupełniającą opublikowaną i nadal konsultowany projekt nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402) [kliknij]. Dziś wypowiedź Macieja Siniaka.

Maciej Siniak, instruktor nauki jazdy, kierowca, były przewoźnik międzynarodowy napisał do Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponując: - W mojej ocenie do reformy należy bezwzględnie dopisać - przy wymogu wykształcenia - DOŚWIADCZENIE. Czyli kandydaci na instruktorów kat C, C+E D i D+E muszą posiadać udokumentowane doświadczenie w prowadzeniu pojazdów danej kategorii minimum 5 lat. Obecni instruktorzy w dwuletnim okresie przejściowym obowiązkowo przejdą szkolenia instruktorów z takim doświadczeniem wskazanym z rejestrów starostów.

Obecnie kandydatów na kierowców nauczają ludzie nie mający żadnego doświadczenia zawodowego więc powstaje pytanie , jak uczyć innych samemu nie posiadając umiejętności.

Dodatkowo należy bezwzględnie ograniczyć do trzech prób dla każdej z części egzaminu dla kandydatów na instruktorów i egzaminatorów.

Jeśli kandydat sobie nie radzi z własnym egzaminem nie powinien też uczyć innych.

Komentuj
Zbigniew Popławski. Szkolenie i egzaminowanie na drogach poza obszarem zabudowanym
13 lipca 2026 | 0

Zbigniew Popławski. Szkolenie i egzaminowanie na drogach poza obszarem zabudowanym
(fot. PIXABAY)

Zgodnie z naszą prośbą i zapowiedzią publikujemy kolejną wypowiedź uzupełniającą opublikowaną i nadal konsultowany projekt nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami i innych ustaw (UD 402). Instruktor i wykładowca Zbigniew Popławski w ramach komentarzy do trwającej 9. lipca br. DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ napisał: „Mnie w projekcie brakuje większego nacisku na szkolenie poza obszarem zabudowanym, w tym na autostradach i drogach ekspresowych oraz egzaminu na tych drogach. Uważam w dobie coraz większego ruchu na tych drogach, że kandydaci na kierowców są zdecydowanie za mało szkoleni w ruchu poza miejskim i z obserwacji tego co dzieje się na tych drogach uważam, że byłby to dobry kierunek w poprawie brd.

Czekamy na Państwa wypowiedzi - dopiszemy je do poniższej tabeli propozycji uzupełnień nowelizowanej ustawy o kierujących pojazdami. Piszcie - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
T. Matuszewski. Istotą wszelkich reform są ludzie. Potrzebny opis kompetencji kadr
10 lipca 2026 | 0

T. Matuszewski. Istotą wszelkich reform są ludzie. Potrzebny opis kompetencji kadr
Tomasz Matuszewski, Zastępca Dyrektora WORD Warszawa, Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, (od lipca 2026) sekretarz Zespołu ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. 9.7.2026 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Część 2. „Debata nad opublikowanym projektem” [kliknij] (fot. screen)

W dniach 7. i 9. lipca br. odbyły się dwie części DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Debata nad opublikowanym projektem”. Oba nagrania udostępniamy w archiwum YouTube: [kliknij][kliknij]. Rozmawialiśmy on-line o zmianach w opublikowanym 30. czerwca br. projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Przypominamy trwają konsultacje publiczne, a przed nami procedowanie w Sejmie i Senacie. Goście naszych debat wskazywali na bardzo wiele interesujących zapisów w projekcie konsultowanego projektu ustawy, ale też odpowiedzieli na pytanie o konieczne dalsze uzupełnienia proponowanego dokumentu.

Redakcja - zainspirowana tak ciekawymi wypowiedziami - postanowiła utworzyć i uzupełniać wykaz proponowanych zmian. Poniżej pierwsza z przywołanych wypowiedzi. W kolejnych news-ach kolejne i nimi będziemy uzupełniali nasza tabelkę.

Czy Pana zdaniem czegoś w projekcie zdecydowanie brakuje:

Tomasz Matuszewski, Zastępca Dyrektora WORD Warszawa, Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, sekretarz Zespołu ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych: - Jeżeli chodzi o moje subiektywne zdanie to mnie w projekcie brakuje przede wszystkim większego nacisku na kompetencje kadry. Istotą wszelkich reform są ludzie. Każdy system będzie miał jakieś niedociągnięcia, zwolenników i przeciwników. I to co - także ja będę pisał - to właśnie to, żeby troszeczkę wzmocnić nie wymagania tylko opis kompetencji kadr. Zaczynając od kompetencji i kwalifikacji kierowcy, a kończąc na, jakże właśnie istotnych, kompetencjach i kwalifikacjach instruktora. Dla mnie najważniejszy w tym całym procesie jest poziom uprawnieniowy - instruktor. (…) Kadry, ludzie - oni muszą mniej więcej wiedzieć jaki jest model tego kierowcy, model instruktora, model egzaminatora. Jeżeli ten model nakreślimy, to wtedy też będziemy wiedzieli czego go uczyć, jak go uczyć i po co go uczyć.

Komentuj
Dariusz Pilch. Cyfrowa reforma czy cyfrowa iluzja jakości?
3 lipca 2026 | 0

Dariusz Pilch. Cyfrowa reforma czy cyfrowa iluzja jakości?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

O niektórych ryzykach proponowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami w części dotyczącej szkolenia i egzaminowania.

1. Brak doprecyzowania kiedy kandydat na kierowcę może przystąpić do egzaminu teoretycznego.

Obecne przepisy są na tyle niejednoznaczne, że powodują rozbieżności interpretacyjne między poszczególnymi urzędami w zakresie tego, kiedy kandydat na kierowcę może przystąpić do części teoretycznej egzaminu państwowego. Część urzędów uznaje, że egzamin teoretyczny można zdawać wyłącznie przed rozpoczęciem kursu, albo po jego zakończeniu. Inne dopuszczają taką możliwość również w trakcie trwania szkolenia.

Możliwość przystąpienia do egzaminu teoretycznego przed rozpoczęciem kursu, po samodzielnym przygotowaniu, jest rozwiązaniem społecznie korzystnym. Ułatwia dostęp do prawa jazdy, w wieli sytuacjach ogranicza wykluczenie komunikacyjne, obniża koszty uzyskania uprawnień oraz skraca cały proces szkolenia i egzaminowania.

Nie ma jednak uzasadnienia, aby z tej możliwości wyłączać osoby, które wybrały pełną ścieżkę szkolenia w OSK. Kandydat odbywający pełny kurs nie powinien być w gorszej sytuacji niż osoba ucząca się teorii samodzielnie.

Przepisy powinny jednoznacznie dopuszczać przystąpienie do egzaminu teoretycznego również w trakcie trwania kursu.

2. Kiedy naprawdę zaczyna się praktyczna lekcja nauki jazdy?

Jednym z ważnych elementów projektu jest elektroniczne rejestrowanie przebiegu szkolenia praktycznego. W cyfrowej karcie kursanta mają być zapisywane między innymi: data i godzina rozpoczęcia zajęć, data i godzina zakończenia zajęć, liczba godzin, trasa, liczba kilometrów oraz dane instruktora, kursanta, pojazdu i ośrodka szkolenia kierowców.

Projekt nie definiuje precyzyjnie, czym jest moment rozpoczęcia zajęć praktycznych i to jest ryzyko interpretacyjne mające istotne znaczenie dla rozumienia zapisu przez OSK i urząd sprawujący nadzór nad ośrodkami szkolenia.

Czy lekcja zaczyna się:

- w chwili kliknięcia przez instruktora w aplikacji?

- w chwili wejścia kursanta do pojazdu?

- w chwili rozpoczęcia instruktażu?

- w chwili uruchomienia pojazdu?

- w chwili ruszenia pojazdu?

- w chwili rozpoczęcia zapisu GPS?

W dydaktyce lekcja zaczyna się od przywitania ucznia a następnie wprowadzenia do zajęć, które zazwyczaj zaczynają się poza pojazdem.

Dlatego projekt powinien wyraźnie odróżnić czas zajęć dydaktycznych od czasu jazdy pojazdu.

3. Statystyki zdawalności bez kontekstu mogą stworzyć rankingozę.

Trzecie poważne ryzyko dotyczy publikowania i wykorzystywania danych statystycznych. Projekt przewiduje, że Centrum Egzaminowania ma gromadzić, przetwarzać i publikować dane statystyczne między innymi według instruktorów, ośrodków szkolenia kierowców i wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Projekt zakłada także publiczne udostępnianie analiz dotyczących wyników egzaminów.

Zdawalność jest wynikiem wielu czynników: poziomu kursanta, doświadczenia, wieku, stresu, liczby godzin, rodzaju pojazdu, wcześniejszych niepowodzeń, miasta egzaminowania, egzaminatora, terminu egzaminu, przerw w szkoleniu i wielu innych zmiennych a to powoduje że ranking będzie metodologicznie słaby.

a) Manual i automat to nie powinny być te same dane

Jednym z pierwszych problemów jest brak jasnego rozdzielenia wyników według rodzaju pojazdu: manualna skrzynia biegów i automatyczna skrzynia biegów.

Egzamin pojazdem z manualną skrzynią biegów wymaga dodatkowych umiejętności: operowania sprzęgłem, zmiany biegów, ruszania, redukcji, koordynacji pracy pedałów i kontroli pojazdu w sytuacjach wymagających płynności. Egzamin pojazdem z automatyczną skrzynią biegów eliminuje część tych trudności.

Jeżeli do jednej statystyki wrzucimy szkoły szkolące głównie na automacie i szkoły szkolące głównie na manualu, otrzymamy porównanie pozornie równe, ale faktycznie nierówne.

Szkoła z dużym udziałem egzaminów na automacie może uzyskać wyższą zdawalność nie dlatego, że lepiej uczy, ale dlatego, że pracuje w innym modelu technicznym egzaminu. Szkoła szkoląca głównie na manualu może wyglądać gorzej, choć realizuje trudniejszy wariant przygotowania.

Dlatego każda statystyka zdawalności powinna rozdzielać:

- egzaminy na pojeździe z manualną skrzynią biegów,

- egzaminy na pojeździe z automatyczną skrzynią biegów,

- kategorię uprawnienia,

- egzamin po kursie podstawowym i egzamin po godzinach uzupełniających.

b) Wiek osoby egzaminowanej ma znaczenie

Kolejnym czynnikiem jest wiek kursanta.

Inaczej wygląda proces uczenia osoby siedemnastoletniej, inaczej osoby pięćdziesięcioletniej. Wiek może wpływać na tempo uczenia, poziom stresu, elastyczność poznawczą, doświadczenia komunikacyjne, pewność siebie i sposób reagowania w ruchu drogowym.

Szkoła, która chętnie przyjmuje osoby starsze, osoby po niepowodzeniach, osoby lękowe albo osoby wymagające dłuższego procesu, może mieć niższą zdawalność, ale wykonywać bardzo wartościową pracę edukacyjną. Z kolei szkoła, która przyciąga głównie młodych, sprawnych, zmotywowanych kandydatów, może mieć wysoką zdawalność nie tylko dzięki jakości szkolenia, ale również dzięki korzystniejszej strukturze kursantów.

c) Godziny uzupełniające - gdzie były realizowane?

Kursant może ukończyć kurs w jednej szkole, a później realizować dodatkowe jazdy w drugiej, trzeciej albo czwartej szkole. Może zdać egzamin po wielu godzinach uzupełniających z instruktorem, który nie prowadził kursu podstawowego. Może też zmienić OSK po niepowodzeniach, a końcowy wynik zostanie przypisany w sposób, który nie oddaje rzeczywistego wkładu poszczególnych szkół.

Dlatego statystyka powinna odpowiadać na pytania:

- gdzie kursant realizował kurs podstawowy?

- gdzie realizował godziny uzupełniające?

- ile tych godzin było?

- po ilu godzinach uzupełniających zdał egzamin?

- czy godziny uzupełniające były realizowane w tej samej szkole, czy w innej?

- jaki instruktor prowadził przygotowanie bezpośrednio przed zdanym egzaminem?

- czy kursant był wcześniej szkolony przez inne OSK?

Bez tego publiczny ranking może przypisać sukces albo porażkę niewłaściwemu podmiotowi.

Przykład: Kursant kończy kurs w szkole A i otrzymuje zaświadczenie o ukończeniu kursu, następnie bierze 30 godzin uzupełniających w szkole B i zdaje egzamin. Czy sukces należy przypisać szkole A, szkole B, czy może obu szkołom?

4. Ranking może karać szkoły, które naprawdę pomagają.

Najbardziej niebezpieczny efekt publicznych rankingów polega na tym, że szkoły mogą zacząć unikać trudniejszych kursantów.

Jeżeli zdawalność będzie publicznym miernikiem jakości, to z punktu widzenia marketingu szkoła będzie miała interes, aby przyjmować osoby rokujące najlepiej, a niekoniecznie te, które najbardziej potrzebują pomocy.

Ryzyko:

- osoby po wielu niezdanych egzaminach staną się „ryzykowne statystycznie”;

- osoby starsze mogą być mniej chętnie przyjmowane;

- osoby lękowe mogą być traktowane jako obciążenie dla wyniku;

- szkoły mogą odsuwać słabszych kursantów od egzaminu;

- instruktorzy mogą uczyć pod trasę i egzamin, a nie pod samodzielną jazdę;

- kursant stanie się elementem statystyki, a nie osobą w procesie uczenia.

W sytuacji tej wskaźnik może zacząć rządzić zachowaniem systemu. Wtedy celem nie jest już lepsze uczenie, lecz lepszy wynik w rankingu.

Jeżeli projekt tego ryzyka nie zabezpieczy, reforma może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

5. Brak równowagi między nadzorem nad instruktorami i ośrodkami szkolenia kierowców a nadzorem nad egzaminatorami.

Jeżeli państwo uznaje, że wyniki egzaminów mogą służyć do oceny pracy instruktorów i OSK, trzeba postawić zasadnicze pytanie: dlaczego podobna logika nie miałaby dotyczyć egzaminatorów?

Egzaminator jest bezpośrednim uczestnikiem procesu, który kończy się wynikiem pozytywnym albo negatywnym. To on ocenia zachowanie osoby egzaminowanej, interpretuje sytuację drogową, kwalifikuje błędy i decyduje, czy dane zachowanie uzasadnia przerwanie egzaminu. Wynik egzaminu nie powstaje więc wyłącznie w szkole jazdy. Powstaje na styku przygotowania kursanta, pracy instruktora, jakości kursu, warunków ruchu, trasy, pojazdu, stresu osoby egzaminowanej, sposobu komunikacji egzaminatora, interpretacji sytuacji drogowej, kryteriów oceny oraz kultury organizacyjnej danego WORD.

Jeżeli zdawalność ma być traktowana jako wskaźnik jakości pracy instruktora, powinna być również analizowana jako potencjalny wskaźnik stylu oceniania egzaminatora.

Nie chodzi przy tym o tworzenie prostych rankingów egzaminatorów ani o wywieranie presji, aby „przepuszczali” więcej osób. Chodzi o profesjonalną analizę odchyleń, powtarzalności i różnic w ocenianiu, które mogą wynikać z tzw. efektu egzaminatora.

System powinien umożliwiać odpowiedź na pytania:

- czy dany egzaminator ma wyraźnie niższą lub wyższą zdawalność niż inni egzaminatorzy?

- czy różnice utrzymują się po uwzględnieniu kategorii prawa jazdy, WORD, trasy, pory dnia, natężenia ruchu i rodzaju pojazdu?

- czy dany egzaminator częściej przerywa egzaminy niż inni?

- jakie błędy najczęściej wskazuje?

- ile skarg dotyczy danego egzaminatora?

- ile skarg zostaje uwzględnionych?

- czy nagrania egzaminów potwierdzają jednolitość oceniania?

- czy podobne sytuacje drogowe są oceniane przez egzaminatorów w podobny sposób?

Bez takiej analizy nadzór będzie asymetryczny. Instruktorzy i OSK będą oceniani przez pryzmat wyników egzaminów, natomiast egzaminatorzy, którzy te wyniki współtworzą, pozostaną poza równie przejrzystą oceną.

Egzaminator również jest zmienną w procesie oceniania. Wynik egzaminu zależy nie tylko od przygotowania osoby zdającej, ale także od warunków egzaminu, sposobu komunikacji, interpretacji sytuacji drogowej i kwalifikowania błędów.

Analiza danych nie powinna ograniczać się do OSK i instruktorów. Powinna obejmować również jednolitość oceniania.

6. Nierówne standardy nadzoru: OSK i WORD.

Projekt tworzy silniejszy nadzór nad szkoleniem niż nad samym egzaminowaniem. Najlepiej widać to na przykładzie nagrań: nagranie z egzaminu wewnętrznego w OSK ma być przechowywane przez 90 dni, podczas gdy nagranie z egzaminu państwowego zasadniczo tylko przez 21 dni.

To rozwiązanie budzi poważne wątpliwości. Egzamin wewnętrzny jest elementem szkolenia i ma sprawdzić gotowość kursanta. Egzamin państwowy ma natomiast znacznie większą wagę, ponieważ oprócz funkcji certyfikacyjnej (nadanie uprawnień) pełni rolę dydaktyczną (rolę dydaktyczną egzamin odzyskuje w trakcje omawiania przebiegu egzaminu z osobą ocenianą po zakończeniu egzaminu).

Skoro ustawodawca wymaga dłuższego przechowywania nagrań od OSK, co najmniej taki sam standard powinien dotyczyć WORD. W przeciwnym razie powstaje nierówność: szkolenie jest kontrolowane mocniej niż egzaminowanie.

Nagrania z egzaminów państwowych powinny służyć nie tylko rozpatrywaniu skarg, ale również ocenie jakości egzaminowania, w tym analizie jednolitości ocen, różnic między egzaminatorami oraz zasadności decyzji o przerwaniu egzaminu i z tego powodu osoby mające dbać o jakość egzaminowania powinny mieć możliwość dostępu do nagrań z egzaminów z dłuższego okresu niż tylko 21 dni.

Co należałoby dopisać do projektu?

1. Doprecyzowanie, że kandydat na kierowcę może przystąpić do egzaminu teoretycznego przed przystąpieniem do kursu oraz w trakcje jego trwania lub po zakończeniu kursu - tak aby zapis ten nie powodował różnic w sposobie jego interpretacji.

2. Definicja czasu zajęć praktycznych. Należy doprecyzować, że rozpoczęcie zajęć praktycznych oznacza rozpoczęcie czynności dydaktycznych, a nie wyłącznie rozpoczęcie jazdy czy kliknięcie w aplikacji.

System powinien osobno rejestrować:

- czas rozpoczęcia zajęć,

- czas rozpoczęcia jazdy pojazdu,

- czas zakończenia jazdy,

- czas zakończenia zajęć,

3. Zakaz publikacji prostych rankingów bez głębokiej analizy. Dane publiczne powinny być prezentowane jako profil jakości nauczania.

Minimalny zestaw zmiennych powinien obejmować:

- manual / automat,

- wiek osoby egzaminowanej,

- pierwsze i kolejne podejścia,

- liczbę prób egzaminu wewnętrznego,

- liczbę godzin kursu podstawowego,

- liczbę godzin uzupełniających,

- miejsce realizacji godzin uzupełniających,

- zmianę OSK,

- pojazd OSK / pojazd WORD,

- czas od zakończenia kursu do egzaminu

- kategorię prawa jazdy,

- liczbę egzaminów w analizowanej grupie.

4. Standard przeprowadzania egzaminu państwowego

Powinny być ustalone zasady przeprowadzania egzaminu:

- sposób wydawania poleceń osobie egzaminowanej, z uwzględnieniem czasu potrzebnego na zrozumienie zadania, ocenę sytuacji i zaplanowanie prawidłowego działania (albo inaczej - zakaz wydawania poleceń dotyczących zadania egzaminacyjnego bezpośrednio przed miejscem jego wykonania, jeżeli uniemożliwia to osobie zdającej spokojne zrozumienie polecenia, ocenę sytuacji i zaplanowanie bezpiecznego manewru) ,

- zakazu komentowania zachowania zdającego w trakcie egzaminu, jeżeli komentarz nie jest konieczny do uniknięcia zagrożenia, (należy pamiętać że

- pojazd zapewniany przez osobę z niepełnosprawnością może nie być wyposażony dołkowy pedał hamulca)

- obowiązek precyzyjnego informowania zdającego o popełnionym błędzie,

- obowiązek dokładnego omówienia błędów po zakończonym egzaminie, oraz wskazania, jakie zachowanie byłoby w danej sytuacji prawidłowe.

5. Analiza wpływu egzaminatora na wynik egzaminu

Jeżeli nadzór nad instruktorami ma wykorzystywać wyniki zdawalności, to analogicznie system powinien analizować wyniki poszczególnych egzaminatorów.

Nie po to, żeby tworzyć publiczne rankingi egzaminatorów, ale po to, żeby badać:

- odchylenia zdawalności,

- wpływ egzaminatora na przebieg egzaminu,

- sposób wydawania poleceń,

- częstotliwość przerywania egzaminów,

- typy najczęściej wskazywanych błędów,

- liczbę i zasadność skarg,

- zgodność ocen z nagraniami,

- różnice między egzaminatorami w podobnych warunkach,

- potrzebę szkoleń, standaryzacji lub kontroli.

6. Wydłużenie okresu przechowywania nagrań egzaminów państwowych

Nagrania z egzaminów państwowych powinny być przechowywane dłużej, ponieważ Dłuższy okres przechowywania może umożliwić rzetelną analizę jednolitości oceniania oraz skuteczniejszy nadzór nad jakością egzaminowania.

Podsumowanie.

Projekt może usprawnić nadzór nad szkoleniem kierowców, ale w obecnym kształcie nie usuwa kilku istotnych wątpliwości. Wymaga doprecyzowania momentu przystąpienia do egzaminu teoretycznego, definicji czasu zajęć praktycznych, zasad prezentowania statystyk zdawalności oraz równowagi między nadzorem nad OSK, WORD i egzaminatorami. Bez tych zmian cyfryzacja może stworzyć jedynie pozór poprawy jakości, zamiast realnie usprawnić system szkolenia i egzaminowania.

Dariusz Pilch

Komentuj
Szkolenie w 2023 r.: „jest gorzej niż źle” - oceniała NIK
27 czerwca 2026 | 0

Szkolenie w 2023 r.: „jest gorzej niż źle” - oceniała NIK
Maciej Wroński, prawnik, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Transport i Logistyka [kliknij] (fot. Beata Gorczyca/TLP)

Przypominamy, jutro - piątek/26.6.2026/godz. 11.00-12.00 - odbędzie się kolejne spotkanie w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij]. Tytuł: „Jak lepiej szkolić kierowców?”. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Maciej Wroński, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Na Facebooku dostępna będzie transmisja, na YouToubie - retransmisja. Dziś przypomnienie stanu na rok 2023, jutro ocena stanu 2026.

O wadze podejmowanej kwestii wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę. Zarówno na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS jak i w DYSKUSJACH NA RATUSZOWEJ podnosiliśmy ją wielokrotnie, albo jeszcze częściej. Co powie Pan Prezes? Z całą będą to odważne i ważne opinie. Zachęcamy do zapoznania się z nimi.

Tymczasem przypomnijmy jak system szkolenia w 2023 r. oceniła Najwyższa Izba Kontroli. Dodajmy, że w tym zakresie odbyły się kolejne ważne kontrole. Podsumowując tę z 2023 r. kontrolerzy pisali w swoim komunikacie [kliknij]:

* System szkolenia cyt.:W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. NIK zdiagnozowała problemy na każdym etapie systemu szkolenia: w jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, w debacie publicznej ciągle mało się mówi o tym, że kierowcy - szczególnie ci, którzy prawo jazdy mają od kilku lat - są po prostu źle wyszkoleni i na kursach nie nabyli umiejętności oraz prawidłowych nawyków zachowania się na drodze. Już wcześniejsze kontrole NIK w 2001 r., w 2010 r. i w 2014 r wskazywały na konieczność poprawy skuteczności procesu szkolenia kierowców.”;

* Okres próbny cyt.:W styczniu 2013 r. weszły w życie przepisy ustawy o kierujących. Głównym celem wprowadzenia nowych rozwiązań była poprawa brd poprzez podniesienie kwalifikacji kierowców oraz położenie nacisku na poprawę jakości szkolenia kandydatów na kierowców, a także dostosowanie polskich przepisów do unijnej dyrektywy. Zaczął obowiązywać: nowy system przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, nowe kategorie praw jazdy, nowy wzór dokumentu prawa jazdy oraz elektroniczny obieg dokumentów w procesie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami. Istotną zmianą miało być wprowadzenie dwuletniego okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B, podczas którego tzw. młody kierowca miał być poddany szczególnemu nadzorowi. Takie rozwiązanie wprowadziło kilkanaście krajów UE, m.in.: Austria, Francja, Niemcy, Szwecja, Wielka Brytania. W krajach, które wprowadziły okres próbny lub jazdę w tym czasie z osobą towarzyszącą, zaobserwowano zmniejszenie liczby wypadków z młodymi kierowcami nawet o 50%. Niestety wiele istotnych przepisów ustawy o kierujących dotyczących młodych kierowców i kształtowania bezpiecznych zachowań oraz nadzoru nad procesem szkolenia i egzaminowania dotychczas nie weszło w życie, a kolejne terminy są przekładane. Dotyczy to m.in. ważnych rozwiązań: okresu próbnego dla nowych kierowców (którego nie wdrożono od ponad 10 lat), a także wymiany informacji gromadzonych w Centralnej Ewidencji Kierowców.”;

* Jak ośrodki szkolą kierowców cyt.:Analiza obowiązujących programów szkolenia, kursów i warsztatów oraz warunków, trybu, zakresu i zasad przebiegu egzaminów wykazała istotne braki oraz niespójności, czego skutkiem są niezadowalające efekty nauczania. W ocenie NIK szkolenie kandydatów na kierowców jest ukierunkowane na uzyskiwanie pozytywnych wyników egzaminów, a nie na nabycie odpowiedniego poziomu wiedzy, umiejętności i w szczególności zachowań, które gwarantowałyby bezpieczne i odpowiedzialne kierowanie pojazdami przez te osoby”;

* Programy szkoleń oraz zajęć praktycznych cyt.: „Program szkolenia” jest jedynie wykazem zagadnień stanowiących przedmiot pytań na egzaminie teoretycznym czy też zadań realizowanych na egzaminie praktycznym. Programy szkoleń dla kandydatów na kierowców, jak również instruktorów oraz egzaminatorów nie zawierają charakterystyk absolwenta poszczególnych rodzajów kursów. Skutkuje to brakiem jednoznacznie określonych efektów, które mogłyby podlegać ocenie. Ponadto brak jednoznacznego określenia struktury testu egzaminacyjnego skutkuje dowolnością, uznaniowością oraz brakiem odpowiedzialności za konkretne pytania tworzące jednostkowe testy egzaminacyjne, niewystandaryzowane w części odnoszącej się do treści, formy i znaczenia dla brd.” (…) „NIK zwraca uwagę na zbyt ogólne programy szkoleń oraz zajęć praktycznych. Ponadto w programach nie ma określonych zagadnień stanowiących osobny przedmiot zajęć teoretycznych i ćwiczeń w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Jest to istotna luka, biorąc pod uwagę rolę, jaką w poprawie brd pełnią umiejętności udzielania pierwszej pomocy.” (…) Obowiązujące programy szkoleń są jedynie literalnym przepisaniem programów egzaminacyjnych (lub odwrotnie) bez jakiegokolwiek odniesienia do zasad dydaktyki. Prowadzi to do sytuacji, w której od kursanta oczekuje się wyłącznie pamięciowego opanowywania treści teoretycznych, ale nie kształtuje właściwych postaw przyszłego kierowcy. Konsekwencją tego jest przygotowywanie kandydatów wyłącznie do posiadania umiejętności zdania egzaminu.”.

* Instruktorzy cyt.: Ponadto zniesiono obowiązek posiadania przez instruktorów minimum średniego wykształcenia, co więcej zgodne z przepisami instruktorem może zostać osoba, która posiada prawo jazdy od zaledwie dwóch lat.”;

* Nadzór starostów nad szkoleniem cyt.: NIK negatywnie ocenia wykonywanie przez starostów nadzoru nad prowadzeniem szkolenia osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami. W każdym skontrolowanym starostwie nadzór sprawowany był w sposób nierzetelny, a w konsekwencji nie przyniósł oczekiwanych efektów. Przypadki działań nierzetelnych oraz naruszenia obowiązujących przepisów prawa stwierdzono niemal w każdym zbadanym obszarze, m.in.: w zakresie planowania i przeprowadzania kontroli, w tym zakresu kontroli, dokumentowania jej przebiegu, wymaganej częstotliwości oraz wydawania zaleceń pokontrolnych. We wszystkich skontrolowanych starostwach nie przeprowadzano kontroli wykonywania części praktycznej szkolenia w ruchu drogowym, w tym dotyczących kontroli przeprowadzania egzaminu wewnętrznego w ruchu drogowym. Nie przykładano też należytej staranności sprawdzeniu realizacji przez OSK prawidłowego przygotowania kursantów do skutecznego i bezpiecznego udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Starostwa nie były przygotowane do wywiązywania się z nałożonych na nie ustawowych zadań, zarówno pod względem organizacyjnym, jak i kadrowym. Można powiedzieć, że praktycznie nie funkcjonował system nadzoru i kontroli. Starostowie nie wykorzystywali w należytym stopniu podstawowych instrumentów prawnych do wypełniania funkcji nadzorczych, w tym wprowadzonych ustawą o kierujących pojazdami. Żadne ze starostw nie skorzystało z przewidzianej w przepisach  możliwości podjęcia współpracy z WORD w zakresie pomocy merytorycznej. Starostowie nieprawidłowo i nierzetelnie prowadzili rejestry przedsiębiorców prowadzących OSK, a marszałkowie województw ewidencje instruktorów oraz egzaminatorów, gdyż zawierały one nieaktualne i niekompletne dane.

* Dostęp do CEK cyt.:Zmiany wprowadzone ustawą o kierujących regulujące zakres przekazywania informacji między organami administracji samorządowej, a administratorem systemu informatycznego Centralna Ewidencja Kierowców, miały m.in. na celu umożliwienie prowadzenia monitoringu kierowcy, z uwzględnieniem m.in. danych dotyczących naruszenia przez niego przepisów. Jednak wystąpiły znaczne opóźnienia we wdrażaniu CEK i możliwości korzystania z jego zasobów. Do dnia zakończenia kontroli nie wdrożono w pełni funkcjonalności CEK, co miało bezpośrednie przełożenie na sprawność i efektywność działań organów nadzoru”.

Nie będziemy już cytowali treści wniosków, dodamy jedyne, iż zostały one zaadresowane do: Ministra Cyfryzacji, Ministra Infrastruktury; do starostów. (jm)


Komentuj
Piątek, godz. 11.00
26 czerwca 2026 | 0

Piątek, godz. 11.00
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Jak lepiej szkolić kierowców?”. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Maciej Wroński, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (kliknij)

Dziś - 26. czerwca br. - tradycyjnie w formule on-line odbędzie się kolejne w popularnym cyklu spotkanie pn. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Jak lepiej szkolić kierowców?”. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Maciej Wroński, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Transmisja dostępna w serwisie społecznościowym - facebook PRAWO DROGOWE@NEWS lub L-INSTRUKTOR.pl oraz za pośrednictwem platformy ZOOM: https://us02web.zoom.us/j/84853530259?pwd=mNc2OwWgby6JCoqxvihWmZYw0wCdzN.1 - Kod dostępu 2026. Identyfikator webinaru: 848 5353 0259.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowych, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja tygodnika PRAWO DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Czekamy o godz. 11.00.

Komentuj
Grzegorz Bucała. Reedukacja z perspektywy psychologa
26 czerwca 2026 | 0

Grzegorz Bucała. Reedukacja z perspektywy psychologa
Grzegorz Bucała, egzaminator WORD Olsztyn, były instruktor nauki jazdy, psycholog i pedagog (fot. ze zbiorów Autora)

REEDUKACJA W ZAKRESIE PROBLEMATYKI PRZECIWALKOHOLOWEJ

- istotny filar zmiany zachowań kierowców

Obowiązkowy kurs reedukacyjny w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii funkcjonuje w polskim systemie prawnym od 1 lipca 2015 roku. Ukończenie tego szkolenia przez osoby zatrzymane za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu stanowi jeden z warunków odzyskania uprawnień do kierowania pojazdami.

Nowelizacja Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 czerwca 2026 roku określa między innymi korektę programu kursu. Szkolenie obejmuje zagadnienia dotyczące wpływu alkoholu oraz środków działających podobnie do alkoholu na zdolność prowadzenia pojazdów, a także kwestie związane z mitami i stereotypami dotyczącymi jazdy po spożyciu alkoholu. Uczestnicy zapoznają się również ze statystykami obrazującymi skalę zjawiska prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu oraz z obowiązującymi regulacjami prawnymi w tym zakresie. Program przewiduje także prezentację wybranych narzędzi diagnostycznych służących ocenie problemów związanych z używaniem alkoholu i innych substancji psychoaktywnych. Część zajęć prowadzona przez psychologa poświęcona jest między innymi rozwijaniu umiejętności asertywnego odmawiania oraz poszukiwaniu alternatywnych bezpiecznych sposobów organizacji transportu po spotkaniach, podczas których spożywany jest alkohol. W aktualnej formule kurs został ponadto rozszerzony o treści dotyczące wpływu alkoholu i substancji psychoaktywnych na rozwój chorób sercowo-naczyniowych oraz nowotworowych.

Tego rodzaju zajęcia prowadzę od 2018 roku. Pomimo ich obowiązkowego charakteru - w mojej ocenie odbierane są przez uczestników stosunkowo dobrze. Staram się, aby szkolenia miały możliwie aktywną formę, opartą przede wszystkim na dyskusji i wymianie perspektyw. W trakcie zajęć wykorzystuję alkogogle, które pozwalają uczestnikom w praktyczny sposób doświadczyć wpływu alkoholu na koordynację ruchową, równowagę oraz ocenę odległości.

Naturalnie, podczas zajęć pojawiają się różnorodne emocje. U części uczestników dominuje poczucie niesprawiedliwości związane z odmiennymi normami prawnymi dotyczącymi dopuszczalnej zawartości alkoholu w organizmie obowiązującymi w różnych krajach Europy. Inni odczuwają wstyd, poczucie winy, smutek lub bezradność wynikające z utraty prawa jazdy i związanych z tym konsekwencji prawnych oraz życiowych. Nierzadko pojawiają się także szczere refleksje dotyczące własnych decyzji i ich potencjalnych skutków dla zdrowia, życia oraz bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego.

Dwudniowy kurs realizuje pełny zakres zagadnień przewidzianych przez ustawodawcę. Jego największą wartością wydaje się stworzenie przestrzeni do zatrzymania się i spojrzenia na własne zachowania z szerszej perspektywy. Edukacja, a w tym przypadku reedukacja, stanowi ważny filar zmiany postaw i zachowań. Policyjne statystyki od kilku lat pokazują spadkową tendencję wypadków drogowych powodowanych przez tę grupę kierowców (wykres) oraz względną stabilizację w zakresie ilości zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu (w 2025 roku było to 92532 kierujących przy rekordowej ilości kontroli - 17.9 mln badań). I choć trudno jednoznacznie określić, w jakim stopniu jest to efekt poszczególnych działań profilaktycznych, kontrolnych czy prawnych, edukacja bez wątpienia pozostaje jednym z istotnych narzędzi zwiększania świadomości zagrożeń oraz promowania odpowiedzialnych zachowań na drodze.

Z perspektywy prowadzącego, szczególnie wartościowe są sytuacje, w których uczestnicy zaczynają otwarcie rozmawiać o okolicznościach swojego zatrzymania, własnych decyzjach oraz ich konsekwencjach. Nie zawsze oznacza to zmianę postawy, jednak często prowadzi do większej świadomości ryzyka związanego z prowadzeniem pojazdu po alkoholu. Jeśli choć część uczestników po zakończeniu kursu podejmie bardziej odpowiedzialne decyzje w przyszłości, można uznać, że szkolenie spełnia swoją rolę.

(Wykres www.Policja.pl)

Grzegorz Bucała, egzaminator WORD Olsztyn, były instruktor nauki jazdy, psycholog i pedagog

Komentuj
W piątek on-line
24 czerwca 2026 | 0

W piątek on-line
(fot./graf. archiwum Grupa IMAGE)

W najbliższy piątek - 26. czerwca br. - tradycyjnie w formule on-line odbędzie się kolejne w popularnym cyklu spotkanie pn. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Jak lepiej szkolić kierowców?”. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Maciej Wroński, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Niezwykle ważną kwestią dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego - jak to ostatnio podniósł wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec - jest jakość szkolenia kierowców. Temu tematowi będzie poświęcona najbliższa DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Bożenna Chlabicz i jej Gość przeanalizują poziom szkoleń według stanu na dzień dzisiejszy i na tym tle wskażą zmiany konieczne, zmiany potrzebne, zmiany oczekiwane. Czekamy na Państwa sugestie, zapytamy eksperta. Piszcie e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Zapowiedź: Niestety, do dnia dzisiejszego nie został opublikowany - tak oczekiwany przez branżę edukatorów - tekst projektu ustawy zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami. Nadal dostępna jest jedynie informacja o zmianach i to w wersji z… 28.04.2026. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów określono na II kwartał 2026 r. A konsultacje publiczne? Wobec powyższego DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ poświęcona przywołanej nowelizacji może odbędzie się w pierwszym tygodniu lipca np. 2. oczywiście jedynie w sytuacji, gdy nastąpi publikacja projektu. I to będzie nasze ostatnie spotkanie przed przerwą wakacyjną.

Organizatorzy cyklu: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja: Tradycyjnie w serwisie społecznościowym - facebook PRAWO DROGOWE@NEWS - dostępna będzie bezpośrednia transmisja: https://us02web.zoom.us/j/84853530259?pwd=mNc2OwWgby6JCoqxvihWmZYw0wCdzN.1 - Kod dostępu 2026. Identyfikator webinaru: 848 5353 0259.

Dostęp do nagrania: Przypomnijmy, iż wszystkie dotychczasowe DYSKUSJE są dostępne, bezpłatnie i bez ograniczeń - w archiwum YouTouba [kliknij].

Czekamy, 26. Czerwca br./piątek godz. 11.00.

Komentuj
Dariusz Pilch. Wujek foliarz, czyli mity i teorie spiskowe o uczeniu i egzaminowaniu na prawo jazdy
19 czerwca 2026 | 0

Dariusz Pilch. Wujek foliarz, czyli mity i teorie spiskowe o uczeniu i egzaminowaniu na prawo jazdy
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów własnych Autora)

W naszej codzienności funkcjonują nieuzasadnione przekonania, które z czasem przybierają formę mitów. Tak jest również w edukacji, gdzie funkcjonuje wiele mitów powtarzanych przez jakąś część osób związanych z edukacją. (Holmes, 2019). Jaskrawym przykładem takiego mitu jest jedno z najbardziej znanych twierdzeń powtarzanych przez lata w edukacji: że człowiek wykorzystuje jedynie 10 procent swojego mózgu (Duch, 2025/26).(Mam nadzieję, że osoby czytające ten tekst mają świadomość istnienia tego mitu i nie traktują go jako wiedzy).

Podobnie jest w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców. W oficjalnych wypowiedziach, publikacjach branżowych, luźnych komentarzach, a szczególnie tam, co można nazwać piekłem Internetu - czyli w sekcji komentarzy w mediach społecznościowych - regularnie powracają twierdzenia, które należałoby zaliczyć do kategorii mitów.

Mit pierwszy: trudny egzamin oznacza dobry egzamin (mit wysokiej poprzeczki)

Mogłoby się wydawać, że im wyżej ustawimy poprzeczkę i im trudniejszy skonstruujemy sprawdzian, tym trafniej będzie mierzył kompetencje. Trudność egzaminu sama w sobie nie świadczy ani o jego jakości, ani o trafności, ani o rzetelności pomiaru.

Trudny egzamin nie zawsze jest dobrym egzaminem. Może być trudny, a jednocześnie źle skonstruowany. Może zawierać zadania czy pytania niejasne, nadmiernie formalne, oparte na grze słów albo na domyślaniu się, co autor miał na myśli lub zadania nie proporcjonalne do zakładanych wymagań.

Wygląda na to, że problem źle konstruowanych zadań na egzaminie wynika ze słabego przygotowania merytorycznego osoby układającej zadania. Osoba taka skupia się na zasadach formalnych a nie na istocie zadania.

Wykładowcy czasami przyznają, że ułożenie dobrego pytania zamkniętego jest dużą sztuką. Takiego które powinno sprawdzać wiedzę, a nie inteligencję, spryt zdającego czy umiejętność odgadywania.

W edukacji najważniejsze pytanie nie brzmi: czy egzamin jest trudny? Najważniejsze pytanie brzmi: czy egzamin sprawdza to, co powinien sprawdzać? (Niemierko, 2021)

Mit drugi: kto zdał bardzo trudny egzamin, ten staje się ekspertem

Ten mit jest blisko związany z poprzednim. Pojawia się zwłaszcza przy egzaminie weryfikacyjnym dla kandydatów na egzaminatorów.

Ekspert to nie jest po prostu osoba, która zdała trudny test. W psychologii poznawczej podkreśla się, że ekspert posiada wiedzę obszerną, dobrze uporządkowaną i możliwą do wykorzystania w praktyce. Co ważne, jest to wiedza ograniczona do konkretnej dziedziny (Nęcka 2020).

Można znać przepisy i procedury, a jednocześnie słabo rozumieć proces oceniania człowieka w stresującej, dynamicznej sytuacji. Można zdać egzamin, ale nie mieć rozwiniętej refleksji nad błędami poznawczymi, wpływem stresu czy granicą między obserwacją a interpretacją.

Droga do bycia ekspertem jest długa. Wymaga praktyki, powtarzania, analizy błędów, informacji zwrotnej i świadomości własnych ograniczeń.

Zdarza się niestety, że ktoś kto osiągnął określony etap - został instruktorem, egzaminatorem, wykładowcą czy profesorem -  na tym poprzestaje. Zaczyna bardziej eksponować sam tytuł niż rozwijać swoje kompetencje.

A ekspertywność nie polega na posiadaniu tytułu przed nazwiskiem, pełnienia funkcji czy zajmowania stanowiska. Polega na tym, że człowiek dalej się uczy, sprawdza własne decyzje, przyjmuje informację zwrotną i świadomie doskonali swój warsztat. Można powiedzieć, że jest zdolna do pogłębionej autorefleksji.

UWAGA: Nie oznacza to, że każdą osobę posiadającą tytuł należy z góry podważać. Tytuł naukowy, zawodowy czy formalne uprawnienie mogą być ważną wskazówką, że dana osoba ma wiedzę w swojej dziedzinie.

Problem zaczyna się wtedy, gdy tytuł zastępuje argumenty. Do autorytetu warto podchodzić z szacunkiem, ale nie bezkrytycznie. Krytycznie - tak. Krytykancko - nie.

Mit trzeci: niska zdawalność oznacza większe bezpieczeństwo na drogach

Polska ma relatywnie niską zdawalność egzaminu na prawo jazdy, ale nie widać przełożenia tej niskiej zdawalności na wyraźnie lepsze bezpieczeństwo drogowe w porównaniu z krajami o podobnym kontekście kulturowym (Parlament Europejski, 2019).

Mit czwarty: stresujący egzamin hartuje przyszłego kierowcę

Kolejny mit brzmi: egzamin na prawo jazdy powinien być stresujący, bo kierowca w ruchu drogowym też będzie narażony na stres. Jeśli ktoś nie radzi sobie na egzaminie, to nie poradzi sobie na drodze.

UWAGA: należy w tym miejscu zwrócić uwagę że, osoby wypowiadające powyższe twierdzenie, wyrażenie stres używają w rozumieniu potocznym, ponieważ w publikacjach naukowych dotyczących zagadnienia emocji uznaje się że stres nie jest emocją (tak jak odrębnymi emocjami są lęk i strach) lecz skutkiem emocji (Kalat, 2020).

Problem polega na tym, że stres (strach) drogowy i lęk egzaminacyjny to nie to samo.

W ruchu drogowym napięcie pojawia się zwykle w odpowiedzi na konkretną sytuację np: użycie sygnału dźwiękowego (klaksonu) czy agresja innego kierowcy itp. Jest bodziec, jest reakcja.

Lęk jest mniej konkretny, bardziej rozlany i może trwać dłużej (LeDoux, 2020). Nie zawsze wynika z realnego zagrożenia na drodze, ale z samej sytuacji bycia ocenianym.

Na egzaminie działa inny mechanizm. Zdający reaguje na ocenę, obecność egzaminatora, możliwość porażki, presję otoczenia i własne przewidywania: „zaraz zrobię błąd”, „zaraz mnie obleje” itp.

Lęk powodujący stres na egzaminie nie „hartuje” przyszłego kierowcy. Może jedynie sprawić, że egzamin zacznie mierzyć nie tylko kompetencje prowadzenia pojazdu, ale także odporność na specyficzny lęk egzaminacyjny.

W tym miejscu należy zaznaczyć że, doświadczanie emocji lęku - która wywołuje stres -wpływa w na pogorszenie działania procesów poznawczych (Sapolsky, 2021)

Egzamin powinien ograniczać lęk, który jest zwiększany przez niejasne polecenia, zbędne komentarze, nerwową atmosferę, sugestie, ironię, pośpiech i inne nieetyczne zachowania.

Egzamin ma sprawdzać kompetencje kierowcy a nie odporność na lęk egzaminacyjny.

Mit piąty: najlepszym instruktorem czy egzaminatorem będzie kierowca zawodowy z wieloma kategoriami prawa jazdy

Mogłoby się wydawać że, skoro ktoś długo jeździ zawodowo, ma wiele kategorii prawa jazdy i ogromny staż za kierownicą, to powinien być świetnym instruktorem lub egzaminatorem.

Problem w tym, że duże doświadczenie w kierowaniu i umiejętność uczenia czy egzaminowania potencjalnego kierowcy to dwie różne kompetencje.

Czasami na kurs trafiają osoby, które wcześniej ktoś próbował „uczyć jeździć” na własną rękę (zazwyczaj tata lub dziadek czasami wujek). Z relacji kursantów wynika, że często kończyło się to krzykiem: „Co robisz?!”, „Przecież to proste!”, „Jak ty jedziesz?!”. Dla osoby początkującej to nie jest nauka, tylko budowanie napięcia i przekonania, że „chyba się do tego nie nadaję”. Zdarza się też, że taki chodnikowy nauczyciel dzwoni i pyta, czy przed kursem można „sprawdzić”, czy dana osoba — najczęściej młoda kobieta — w ogóle nadaje się na kierowcę (masakra).

Dobry kierowca wiele czynności wykonuje automatycznie. Nie analizuje już każdego spojrzenia w lusterko, pracy sprzęgłem czy oceny odległości. U takiej osoby nastąpiła proceduralizacja wiedzy, czyli przejście od świadomego kontrolowania czynności do ich płynnego automatycznego wykonywania (Maruszewski, 2017). Wiedza ta staje się często niemożliwa do opisania słowami a to oznacza że aby mogła zaistnieć możliwość przekazania wiedzy z wiązanej z kierowaniem, to tych umiejętności przyszły instruktor czy instruktorka musi uczyć się na nowo. Oczywiście doświadczenie w prowadzeniu pojazdu może być doskonałym punktem wyjścia do stania się świetnym nauczycielem czy nauczycielką.

Podobnie ma się sprawa w przypadku kandydata/kandydatki na egzaminatora. Umiejętność kierowania może być dobrym punktem wejścia w drogę uczenia się do umiejętności oceniania natomiast sama w sobie nie stanowi o szczególnych predyspozycjach do umiejętności egzaminatorskich. I tu taka osoba musi uczyć się tych wszystkich rzeczy (które dla zawodowego kierowcy są przecież oczywiste) od początku a najtrudniejsze dla takiej osoby może być zrozumienie w jakim celu ma się uczyć dydaktyki czy psychologii.

Widać to czasem w rozmowach z kandydatami na egzaminatorów, choćby podczas oczekiwania na egzamin weryfikacyjny. Próba rozmowy o istocie egzaminowania przyszłych kierowców bywa kwitowana mniej więcej tak: „Jestem kierowcą zawodowym. Wiem, kto umie jeździć, a kto nie”.

Mit szósty: egzamin w małym mieście jest mniej wartościowy niż egzamin w dużym mieście

W niektórych publikacjach można przeczytać, że egzamin zdany w małym mieście jest mniej wartościowy niż egzamin zdany w dużym ośrodku. Podobnie wskazywała NIK, uznając, że egzaminy w małych miejscowościach mogą utrudniać zachowanie jednolitych standardów oceny (NIK, 2023).

Ten argument zawiera część prawdy, bo warunki ruchu w dużych miastach bywają bardziej złożone. Nie oznacza to jednak, że samo miejsce egzaminu przesądza o jego jakości.

Gdyby przyjąć taką logikę, należałoby uznać, że egzamin zdany w sobotę o 7.00 rano jest mniej porównywalny z egzaminem zdanym w piątek po południu przed świętami, w godzinach największego ruchu. Podobnie można byłoby twierdzić, że egzamin zdany latem jest mniej wartościowy niż egzamin zdany zimą albo że egzamin zdany w Gdyni jest mniej wart niż egzamin zdany w Gdańsku, bo w Gdyni nie ma tramwajów, a w Gdańsku są.

Warunki egzaminu zawsze się różnią: miejscem, porą dnia, pogodą, natężeniem ruchu, trasą i zachowaniem innych uczestników ruchu. Dlatego problemem nie jest samo małe miasto, lecz to, czy egzamin trafnie sprawdza początkowe kompetencje w kierowaniu potrzebne do transferu wiedzy (Filipiak, 2011) na inne warunki drogowe.

Mit siódmy: kierowca powinien radzić sobie w każdej sytuacji, więc egzamin może być dowolnie trudny

Oczywiście że, kierowca powinien radzić sobie w sytuacjach trudnych i nietypowych, bo ruch drogowy jest zmienny. Egzamin nie jest jednak testem wszystkich możliwych zdarzeń drogowych, lecz narzędziem pomiaru początkowych kompetencji.

Dlatego powinien być trafny, reprezentatywny i porównywalny. Jeśli opiera się głównie na sytuacjach wyjątkowych, lokalnych lub niejednoznacznych (np. przeprowadzany w miejscach nieprawidłowo oznakowanych), zaczyna mierzyć znajomość konkretnej trasy albo stylu egzaminowania, a nie rzeczywistą gotowość do samodzielnej jazdy.

Egzamin nie może być zbiorem pułapek. Powinien sprawdzać początkowe kompetencje właściwe dla danej kategorii prawa jazdy.

Mit ósmy: wystarczy opublikować rankingi zdawalności, a jakość szkolenia sama się poprawi

Rankingi mogą być jednym z wielu narzędzi do oceny jakości nauczania ale nie jedynym. Poziom zdawalności może być użytecznym narzędziem wykorzystanym przez nauczyciela do poprawy jakości nauczania ale pod warunkiem jego właściwego przedstawienia. Wynika to z funkcji jaką ma pełnić egzamin.

O funkcjach jakie powinien pełnić egzamin jest szerzej w  artykule „Egzamin się kończy i zapada ścisza. Dlaczego nikt nie pyta, co poszło nie tak?”

Gdy nauczyciel wie dokładnie jaka jest przyczyna niepowodzenia egzaminacyjnego to dopiero taką wiedzę może użyć do poprawy swojego warsztatu pracy. Natomiast gdy ranking zdawalności jest suchą liczbą z której nie można wywnioskować o konkretach czyli głębokiej przyczynie że ktoś nie zdał a w  wyniku publikacji takiego rankingu może być uzależniony byt szkoły to może spowodować że szkoła podejmie grę w pozom zdawalności a nie w jakość nauczania.

Teoria spiskowa - WORD-y celowo „oblewają” kandydatów na kierowców w celu zwiększenia zysków

Jedną z popularnych teorii spiskowych jest przekonanie, że kandydaci na kierowców są celowo oblewani po to, aby ośrodki egzaminowania zarabiały więcej.

Taka teza nie ma mocnego uzasadnienia. Gdyby rzeczywiście istniał ogólnopolski plan celowego oblewania zdających, musiałyby w nim uczestniczyć setki, a właściwie tysiące osób: egzaminatorzy, pracownicy WORD-ów, osoby zarządzające ośrodkami i personel pomocniczy. Przy takiej skali trudno byłoby utrzymać proceder w tajemnicy przez lata. Prędzej czy później pojawiłyby się dowody, dokumenty, nagrania albo wiarygodne relacje osób z wewnątrz systemu.

Źródłem tego mitu może być niezdrowy model finansowania WORD-ów. Ośrodki egzaminowania pełnią ważną funkcję publiczną, a jednocześnie utrzymują się w dużej mierze z opłat wnoszonych przez osoby zdające. To budzi zrozumiałe kontrowersje i podważa zaufanie do systemu.

To trochę tak, jakby straż pożarna miała gasić pożar dopiero po wniesieniu opłaty za akcję. Sama konstrukcja takiego systemu budziłaby nieufność - nawet jeśli strażacy wykonywaliby swoją pracę uczciwie.

Zakończenie:

Mity mają to do siebie, że w pozornie prosty sposób wyjaśniają zjawiska, o których wiemy zbyt mało. Problem polega na tym, że im mniej ktoś wie, tym częściej może mieć wrażenie, że wszystko jest dla niego oczywiste. Nauka zna to zjawisko jako iluzja głębokiego rozumienia, a w szerszym sensie także jako efekt Dunninga-Krugera.

Na pewno mitów czy teorii spiskowych dotyczących szkolenia i egzaminowania kierowców, instruktorów czy egzaminatorów jest znacznie więcej dlatego też zachęcam do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami w tej materii np. w tym co jest nazywane piekłem Internetu czyli w sekcji komentarzy w mediach społecznościowych.

Być może ktoś tu może uważać, że któreś z przedstawionych założeń w tym tekście nie jest „mitem” to tym bardziej zachęcam do podzielania się swoimi wnioskami nawet w najbardziej kąśliwy sposób ;-).

Dariusz Pilch

LITERATURA

Duch W., Irracjonalne myślenie, wykład z roku akademickiego 2025/2026, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, dostęp: 13.06.2026 [kliknij]

Filipiak E., Z Wygotskim i Brunerem w tle. Słownik pojęć kluczowych, Wydawnictwo Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, Bydgoszcz 2011, s. 83-85.

Holmes J. D., Edukacja i uczenie się. 16 największych mitów, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2019.

Kalat J. W., Biologiczne podstawy psychologii, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2020, s. 445.

LeDoux J., Lęk. Neuronauka na tropie źródeł lęku i strachu, Copernicus Center Press, Kraków 2020, s. 38.

Maruszewski T., Psychologia poznania. Umysł i świat, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2017, s. 185-186.

Nęcka E., Orzechowski J., Szymura B., Wichary S., Psychologia poznawcza, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2020, rozdz. 4.

Niemierko B., Diagnostyka edukacyjna, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2021, rozdz. 6, 7 i 11.

NIK, System szkolenia kandydatów na kierowców - jest gorzej niż źle, Najwyższa Izba Kontroli, 2023, dostęp: 15.06.2026 [kliknij]

Parlament Europejski, Statystyki śmiertelności na drogach w UE, 2019, dostęp: 14.06.2026 [kliknij]

Sapolsky R. M., Zachowuj się. Jak biologia wydobywa z nas to, co najgorsze, i to, co najlepsze, Media Rodzina, Poznań 2021, s. 169.

Wikipedia, Dunning-Kruger effect, wersja anglojęzyczna, dostęp: 18.06.2026 [kliknij], 

Wikipedia, Illusion of explanatory depth, wersja anglojęzyczna, dostęp: 18.06.2026 [kliknij]

Komentuj
Radosław Banaszkiewicz. Reforma procesu szkolenia i egzaminowania? Dwa spotkania i koniec?
18 czerwca 2026 | 0

Radosław Banaszkiewicz. Reforma procesu szkolenia i egzaminowania? Dwa spotkania i koniec?
Radosław Banaszkiewicz, egzaminator WORD w Łodzi, przewodniczący NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD (fot. ze zbiorów Autora)

Czy to już koniec konsultacji społecznych? Dwa spotkania i koniec? Dwa spotkania, na których przedstawiono propozycje ministerstwa i pozwolono wypowiedzieć się stronie społecznej i koniec? Dwa spotkania, a między nimi Minister Infrastruktury ogłosił, że ustawa już jest gotowa. O co w tym wszystkich chodzi? Po co takie spotkania skoro i tak ministerstwo realizuje tylko to co sobie założyło.

A założyło sobie przede wszystkim likwidację placu manewrowego. Co jednoznacznie wybrzmiało na pierwszym spotkaniu na którym wiceminister wszedł i na samym początku powiedział, że niezależnie od tego co powiemy placu manewrowego nie będzie. Jestem zwolennikiem likwidacji placu, ale chyba nie tak powinny wyglądać konsultacje społeczne.

W związku z faktem, że jestem od 21. roku życia instruktorem nauki jazdy, czynnym egzaminatorem (od 18 lat), od 16 lat przewodniczącym organizacji związkowej (obecnie działa 26 ośrodkach egzaminowania) i przez 6 lat byłem kierownikiem oddziału egzaminowania w WORD Łódź napiszę co według mnie powinno się zmienić w szeroko pojętym procesie egzaminowania.

Po pierwsze - egzaminatorzy nie mogą być zależni kodeksem pracy od przypadkowych politycznych działaczy partyjnych, którzy mają swoje oczekiwania względem przerobu (czyli ilości egzaminów przeprowadzonych przez egzaminatora w ciągu dnia pracy) i poziomu zdawalności. Egzaminy na prawo jazdy powinny wrócić pod władzę centralną (ministerstwo i wojewoda). Od lat obserwuje jak dyrektorzy chcą/próbują wpływać (kształtować) na proces egzaminowania. Moim zdaniem egzaminatorzy są niewolnikami tych lokalnych działaczy partyjnych i dopóki są dobrze w procesie egzaminowania nie będzie. Egzaminowanie przegrywa z tendencją do maksymalizacji zysku. Egzaminatorzy chcąc spełnić oczekiwania swych poszczególnych pryncypałów w kwestii ilości egzaminów przeprowadzanych w ciągu dnia pracy balansują na granicy prawa (mówiąc delikatnie). 

Po drugie - powinno uniemożliwić się tworzenie filii/oddziałów w miejscowościach, w których nie da się ,,zrealizować podstawowych zadań egzaminacyjnych i tym samym sprawdzić umiejętności przyszłego kierowcy. W tej chwili Minister Infrastruktury informowany, że powstała kolejna filia w miejscowości, w której nie powinna odsyła do poszczególnych marszałków i sejmików, które wyrażają na to zgodę. Czyli innymi słowy umywa ręce od tego. To kolejny argument na to, że proces egzaminowania powinien wrócić "pod ministerstwo".

Po trzecie - Dyrektorami ośrodków egzaminowania nie powinny móc zostawać osoby przypadkowe. Powinny odbywać się konkursy na te stanowiska, a nie tak jak teraz rozdawnictwo partyjne co powoduje, że dyrektorem na przykład zostaje rolnik. Nie to żebym miał coś do rolników, ale zaczynam mieć kiedy ten rolnik zaczyna mówić egzaminatorom jak mają egzaminować.

Po czwarte - egzaminatorzy powinni egzaminować według systemu punktowego, a nie jak teraz 01. Obecnie wystąpił błąd „x” egzaminator stawia wynik negatywny. Albo dwukrotnie wystąpił błąd w zadaniu „x” egzaminator musi wystawić wynik negatywny. Punktowy, oznacza więcej swobody dla egzaminatora przy ocenie kandydata na kierowcę. Egzaminatorzy przestaną być maszynami to wystawiania wyników egzaminów.

Po piąte - kwestia wynagrodzenia egzaminatorów oraz opłat za egzaminy państwowe powinny wrócić do Ministerstwa Infrastruktury. Obecnie obserwujemy rozjazd wynagrodzeń egzaminatorów (różnice między poszczególnymi województwami sięgają już 2 tysięcy złotych) oraz rozjazd cen za egzamin. A przecież egzaminatorzy wszędzie wykonują tę samą pracę, a egzaminy są przeprowadzana według tych samych zasad. Różnic w zarobkach i cenach za egzamin być nie powinno. Dlaczego niektórzy obywatele mają płacić więcej za egzamin państwowy? Dlaczego niektórzy egzaminatorzy (przy posiadaniu takich samych uprawnień) mają zarabiać mniej niż egzaminatorzy w innym województwie?

Niestety ze skutkiem muszę stwierdzić, że póki co proponowane zmiany to kosmetyka. Odnoszę również wrażenie, że te zmiany są nastawione na zdobycie głosów wyborczych. Likwidacja placu to bardzo chwytliwy temat. Źródła patologii w procesie egzaminowania pozostaną nietknięte bo ważne żeby kasa się zgadzała.

Radosław Banaszkiewicz, egzaminator WORD w Łodzi, przewodniczący NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD

Komentuj
Pytania o dysproporcje w zdawalności egzaminów praktycznych
18 czerwca 2026 | 0

Pytania o dysproporcje w zdawalności egzaminów praktycznych
Posłanka na Sejm X kadencji, Danuta Jazłowiecka (fot. Kancelaria Sejmu RP/facebook Danuta Jazłowiecka)

Danuta Jazłowiecka zgłosiła do ministra infrastruktury Interpelację nr 17527 w sprawie znaczących dysproporcji w zdawalności egzaminów praktycznych na kategorię B prawa jazdy pomiędzy wojewódzkimi ośrodkami ruchu drogowego w Polsce. Posłanka wskazuje, iż np. w Ostrołęce zdawalność wynosi około 58%, ale już w Łodzi jedynie około 23%. Padają pytania o prowadzone analizy przyczyn takiego stanu rzeczy, o interpretację kryteriów ocen; o mechanizmy nadzoru, o regularne audyty; o narzędzia standaryzacji, o publikację danych statystycznych.

Interpelacja nr 17527 do ministra infrastruktury w sprawie znaczących dysproporcji w zdawalności egzaminów praktycznych na kategorię B prawa jazdy pomiędzy wojewódzkimi ośrodkami ruchu drogowego w Polsce [kliknij] została przesłana do resortu 15. czerwca br. - Szanowny Panie Ministrze, do mojego biura poselskiego docierają liczne sygnały od mieszkańców, kursantów oraz instruktorów nauki jazdy dotyczące znaczących różnic w poziomie zdawalności egzaminów praktycznych na kategorię B prawa jazdy między poszczególnymi wojewódzkimi ośrodkami ruchu drogowego.

Analiza ogólnodostępnych danych WORD-ów za 2025 r. wskazuje, że podczas gdy zdawalność egzaminów praktycznych w niektórych miastach utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie - przykładowo w Ostrołęce wynosi około 58%, a w Rzeszowie około 50% - w innych ośrodkach jest znacząco niższa. W Opolu zdawalność wynosi około 39%, w Zamościu około 29%, natomiast w Łodzi jedynie około 23%. Posłanka ocenia, iż tak znaczne rozbieżności budzą uzasadnione pytania społeczne. Dokonuje porównania z egzaminami teoretycznymi, których zakres pytań i zasady przeprowadzania są jednolite na terenie całego kraju i poziom zdawalności pozostaje stosunkowo wyrównany. Autorka interpelacji uzasadnia: - O ile w części praktycznej naturalne są pewne lokalne różnice wynikające ze specyfiki infrastruktury drogowej czy natężenia ruchu, o tyle tak duże dysproporcje mogą rodzić wątpliwości co do jednolitości standardów egzaminowania, stosowanych kryteriów oceny oraz możliwych rozbieżności interpretacyjnych po stronie egzaminatorów. Uzyskanie prawa jazdy jest dla wielu młodych ludzi warunkiem podjęcia pracy, edukacji czy normalnego funkcjonowania społecznego - szczególnie w mniejszych miejscowościach i regionach o ograniczonej dostępności transportu publicznego. Dlatego niezwykle istotne jest, aby proces egzaminacyjny był postrzegany jako w pełni obiektywny, transparentny i jednolity w całym kraju.

Danuta Jazłowiecka pyta ministra:

1. Czy Ministerstwo Infrastruktury prowadzi analizy dotyczące przyczyn tak dużych różnic w zdawalności egzaminów praktycznych między poszczególnymi WORD-ami?

2. Czy resort dostrzega ryzyko, że część tych dysproporcji może wynikać z niejednolitej interpretacji kryteriów oceniania przez egzaminatorów?

3. Jakie mechanizmy nadzoru funkcjonują obecnie w celu zapewnienia jednolitych standardów egzaminowania praktycznego na terenie całego kraju?

4. Czy są prowadzone regularne audyty porównawcze dotyczące sposobu przeprowadzania egzaminów praktycznych w poszczególnych ośrodkach?

5. Czy jest rozważane wprowadzenie dodatkowych narzędzi standaryzujących ocenę egzaminu praktycznego, np. szerszego wykorzystania rejestracji audio-wideo, centralnych analiz przebiegu egzaminów lub dodatkowych szkoleń egzaminatorów?

6. Czy ministerstwo planuje publikowanie bardziej szczegółowych danych statystycznych dotyczących zdawalności wraz z analizą przyczyn różnic między poszczególnymi WORD-ami?

7. Czy resort rozważa podjęcie działań mających na celu wyrównanie standardów egzaminacyjnych tam, gdzie poziom zdawalności istotnie odbiega od średniej krajowej?

I konkluzja: - Transparentność i jednolitość procesu egzaminacyjnego mają fundamentalne znaczenie dla zaufania obywateli do instytucji publicznych. Rzetelna analiza przyczyn wskazanych dysproporcji mogłaby rozwiać społeczne wątpliwości lub - jeśli okaże się to zasadne - stać się podstawą do wdrożenia działań usprawniających system egzaminowania kierowców w Polsce. Ciekawi jesteśmy stanowiska resortu infrastruktury. Niestety, z dużą dozą prawdopodobieństwa - musimy poczekać na odpowiedź. Czekamy. (jm)

Komentuj
Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się znacznie wcześniej
17 czerwca 2026 | 0

Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się znacznie wcześniej
(fot. CIOP-PIB)

Zawód kierowcy to nie tylko setki tysięcy pokonanych kilometrów, ale również ogromna odpowiedzialność i codzienne, nieustanne obciążenie dla organizmu. Jak realnie poprawić bezpieczeństwo na drogach i zadbać o zdrowie osób kierujących pojazdami? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy konferencji „Bezpiecznie do celu”, która odbyła się 21 maja 2026 roku w Hotelu HP Park w Olsztynie.

Wydarzenie oficjalnie zainaugurowało nową kampanię społeczną Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego (CIOP-PIB) pn. „Bezpiecznie do celu”, prowadzoną na rzecz bezpieczeństwa i zdrowia w pracy kierowców zawodowych. Jego organizatorami byli” CIOP-PIB oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracowników Służby BHP (OSPS BHP), Oddział w Olsztynie. Jako partnerzy konferencji jej organizację wsparli: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Stowarzyszenie „Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego”, Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce, Okręgowy Inspektorat Pracy w Olsztynie, Związek Dealerów Samochodów oraz Warmińsko-Mazurski Zakład Doskonalenia Zawodowego w Olsztynie, Centrum Szkoleń Branżowych ZDZ w Olsztynie. Konferencję patronatem medialnym objęły” miesięczniki Bezpieczeństwo Pracy. Nauka i Praktyka oraz ATEST, a także tygodnik PRAWO DROGOWE@NEWS

Spotkanie otworzył Paweł Bulik - Prezes OSPS BHP, Oddziału w Olsztynie, witając gości oraz dziękując partnerom i patronom medialnym zaangażowanym w realizację wydarzenia.

Następnie koordynatorka kampanii ”Bezpiecznie do celu” - Karolina Kucper z Ośrodka Promocji i Wdrażania CIOP-PIB przedstawiła główne założenia akcji. Zwracając uwagę na fakt, że liczba wypadków drogowych systematycznie zmniejsza się, podkreśliła, że ostatecznym, choć niemożliwym do zrealizowania celem powinna być redukcja liczby wypadków drogowych do zera, ponieważ utrata choćby jednego życia ludzkiego nie jest akceptowalna. Zwróciła również uwagę na fakt, że spośród wielu możliwych przyczyn wypadków drogowych, główną i najważniejszą jest zawsze czynnik ludzki. Dlatego też kampania społeczna „Bezpiecznie do celu” skupia się w dużej mierze na uświadamianiu zagrożeń związanych z zaburzeniami uwagi kierowców podczas kierowania pojazdem i tym, jak sobie z tym radzić.

Sesję I konferencji - zatytułowaną „Bezpieczeństwo pracy kierowcy rozpoczęła Magdalena Wit-Wesołowska, psycholog transportu, która obrazowo przedstawiła uczestnikom, jak dużym obciążeniem poznawczym jest prowadzenie pojazdu. Zgodnie z przedstawionymi przez prelegentkę danymi kierowca na każdym przejechanym kilometrze musi podjąć od 8 do 12 decyzji, na co ma często ułamek sekundy. Prezentując uczestnikom spotkania różne rodzaje uwagi, z jakich podczas kierowania korzysta kierowca (uwaga selektywna, trwała, podzielna, przerzutna) nawiązała do modelu SPIDER 2.0 - nowoczesnej, cyfrowej wersji narzędzia do badania sprawności psychomotorycznej kierowców, służącej do diagnozowania koordynacji wzrokowo-ruchowej, szybkości reakcji oraz zdolności koncentracji uwagi. W wystąpieniu ekspertka poruszyła również . temat rozpraszaczy uwagi (przykładem tego jest choćby używanie telefonów komórkowych podczas jazdy), uczestnicy usłyszeli również o pułapkach skrajności na drodze: z jednej strony niebezpiecznym przebodźcowaniu kierowcy, z drugiej – niedociążeniu poznawczym – z powodu monotonii np. podczas samotnej jazdy na długich odcinkach drogi, bez konieczności zmiany prędkości i wykonywania manewrów.

Dr hab. inż. Krzysztof Gryz z Pracowni Zagrożeń Elektromagnetycznych Zakładu Zagrożeń Fizycznych CIOP-PIB przedstawił temat narażenia pracowników na pola elektromagnetyczne w samochodach o napędzie elektrycznym, dowodząc, że natężenie pola elektromagnetycznego, pochodzącego od aut elektrycznych i stacji ładowania (ale też od wyposażenia elektrycznego pojazdów spalinowych), w miejscach typowego przebywania ludzi generalnie nie przekracza poziomu bezpiecznego dla zdrowia.

Kolejni prelegenci - Paweł Tuzinek, Prezes Związku Dealerów Samochodów oraz mł. kpt. inż. Jakub Stępień z Komenday Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie, opowiedzieli o wprowadzonym kilkanaście lat temu rozwiązaniu - kartach ratowniczych - przydatnych w przypadku zdarzenia drogowego szczególnie w samochodach zaawansowanych technologicznie i wyposażonych w liczne systemy bezpieczeństwa, utrudniające rozcięcie karoserii (takie jak poduszki i kurtyny powietrzne, napinacze pasów) oraz elementy wykonane ze stali o podwyższonej wytrzymałości, a także w autach z napędem alternatywnym (hybrydowym czy elektrycznym), co pozwala w szybkim tempie zlokalizować przebieg przewodów wysokiego napięcia, punkty jego odłączenia oraz miejsce montażu akumulatorów trakcyjnych. Karta ratownicza to ustandaryzowana informacja w formacie A4, która przedstawia schemat pojazdu wraz z kluczowymi dla ratowników elementami. Szybki dostęp do tych danych pozwala strażakom sprawniej zidentyfikować punkty bezpiecznego cięcia oraz odłączenia napięcia, co ułatwia bezpieczne dotarcie do poszkodowanych. Szacuje się, że umieszczenie takiej wydrukowanej karty pod osłoną przeciwsłoneczną po stronie kierowcy pozwala znacząco ograniczyć czas akcji i wydobyć ofiarę z wraku o blisko 30% szybciej.

Następnie Mateusz Ostrowski, reprezentujący firmę Krause, poruszył niezwykle istotny w branży transportowej temat bezpiecznego odśnieżania pojazdów ciężarowych oraz obsługi cystern. Prelegent przypomniał alarmujące statystyki, z których wynika, że upadki z wysokości odpowiadają za około 35% wszystkich śmiertelnych wypadków przy pracy. Choć to kierowca odpowiada za stan pojazdu na drodze, pracodawca ma obowiązek zapewnić mu odpowiednie przeszkolenie i bezpieczne warunki do jego przygotowania. Odpowiedzią na te zagrożenia są dedykowane systemy rusztowań oraz specjalistyczne drabiny z koszami ochronnymi do obsługi cystern, które gwarantują stałą asekurację, bezpieczny dostęp do dachu naczepy i realną ochronę pracownika w każdych warunkach pogodowych.

Po przerwie, w ramach Sesji II - Zdrowie kierowcy, Krzysztof Zwierzyński, ekspert ds. BHP certyfikowany przez CIOP-PIB i członek olsztyńskiego oddziału OSPS BHP omówił problematykę chorób układu krążenia u kierowców zawodowych, wskazując, że nagłe incydenty kardiologiczne, takie jak zawał czy udar, nierzadko są bezpośrednią przyczyną całkowitej utraty kontroli nad pojazdem. Podkreślił, że specyficzne środowisko pracy - łączące obciążenie statyczne, presję czasu oraz błędy dietetyczne - stanowi „mieszankę wybuchową” sprzyjającą bezobjawowemu rozwojowi schorzeń, które ostatecznie mogą doprowadzić do tragedii na drodze. Prelegent wyjaśnił również zawiłości prawne orzecznictwa, tłumacząc, w jakich okolicznościach (np. pod wpływem silnego czynnika zewnętrznego, jak ekstremalny stres czy wysiłek fizyczny) wypadek drogowy wywołany stanem zdrowia może zostać zakwalifikowany jako wypadek przy pracy. Na zakończenie zaapelował do pracodawców o wdrożenie realnych działań profilaktycznych, przypominając, że prawdziwa kultura bezpieczeństwa to nie tylko sprawny technicznie samochód, ale przede wszystkim zdrowy kierowca.

Patrycja Łach z Pracowni Biomechaniki Zakładu Ergonomii CIOP-PIB w prezentacji pt. "Forma za kierownicą - jak dbać o zdrowie kierowcy" omówiła skutki pracy statycznej i narażenia na wibracje dla układu mięśniowo-szkieletowego. Podkreśliła, że wśród kierowców zawodowych bardzo często występuje otyłość, a także dolegliwości ze strony układu pokarmowego i układu krążenia. Aby zminimalizować te zagrożenia, ekspertka zachęcała do zmiany nawyków dotyczących stylu życia i odżywiania: wprowadzanie regularnej aktywności fizycznej w czasie postojów, dbanie o właściwe nawodnienie organizmu czystą wodą, w miejsce napojów kofeinowych, a w celu redukcji masy ciała proponowała zastosowanie diety uwzgledniającej mniej kaloryczne zamienniki.

Sesję III - zatytułowaną Organizacja pracy kierowcy, rozpoczął swoim wystąpieniem starszy inspektor Michał Wajda z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Olsztynie, prezentując temat „Egzekwowanie przestrzegania przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i czasu odpoczynku oraz czasu pracy kierowcy. Przedstawiciel PIP podkreślił, że naginanie norm czasu pracy i zbyt długa jazda bez wymaganego odpoczynku drastycznie obniżają zdolności psychomotoryczne, co w połączeniu z dużą masą pojazdu ciężarowego może być tragiczne w skutkach.

Leszek Wieciech, Wiceprezes Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, omówił zasady zarządzania flotą samochodów służbowych w kontekście raportowania ESG oraz celów zrównoważonego rozwoju. Jego wystąpienie podkreślało wagę korzystania z rozwiązań takich jak norma ISO 39001, tworzenie wewnętrznych regulaminów firmowych oraz telematykiado monitorowania stylu jazdy i obniżania szkodowości. Na zakończenie zaprezentowano postulat stowarzyszenia dotyczący wyposażenia pojazdów administracji publicznej i spółek Skarbu Państwa w systemy telemetryczne, co ma stanowić rynkowy wzór dobrych praktyk.

Podczas konferencji nie mogło zabraknąć tematyki przewozu substancji niebezpiecznych (ADR). Prelekcja Jarosława Bogusza, Dyrektora Ośrodka Szkolenia Kierowców w Warmińsko - Mazurskim Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Olsztynie, potwierdziła, że transport ładunków łatwopalnych, toksycznych czy żrących wymaga od kierowców znajomości procedur awaryjnych oraz należytego zabezpieczenia ładunku. Drobny błąd, chwila dekoncentracji czy niewłaściwa reakcja w przypadku awarii ADR to potencjalne zagrożenie na ogromną skalę - nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla środowiska naturalnego i okolicznych mieszkańców.

Podsumowanie

Olsztyńska konferencja pokazała, że bezpieczeństwo na drodze zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia jazdy autem. To złożona wypadkowa przestrzegania norm prawnych, dbania o sprawność psychofizyczną i dobrą ergonomię kierowców, ale również odpowiedzialne podejście pracodawców, którzy w przeważającej mierze mają wpływ na kształtowanie warunków pracy zatrudnianych przez siebie kierowców.

Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy (CIOP-PIB)

Komentuj
Tomasz Kulik. Znak F-23 a zaufanie do prawodawcy
16 czerwca 2026 | 0

Tomasz Kulik. Znak F-23 a zaufanie do prawodawcy
Tomasz Kulik, instruktor nauki jazdy, techniki jazdy, były kierowca JW. GROM (fot. ze zbiorów Autora). Znak drogowy F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny” (graf. archiwum)

Od lutego’26 mamy wśród znaków pionowych nowy: F-23. Rozporządzenie podaje precyzyjnie dyspozycję tego znaku: § 77a. Znak F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny” informuje o rozpoczęciu odcinka drogi, na którym zabronione jest wyprzedzanie innych pojazdów, który posiada wyznaczony środkowy pas wielofunkcyjny przeznaczony dla pojazdów wyjeżdżających z drogi lub wjeżdżających na drogę.

Można odnieść wrażenie, że urzędnicy zatrudnieni w gmachu przy ul. Chałubińskiego w Warszawie postarali się o doprecyzowanie praw i obowiązków uczestników ruchu w miejscach, gdzie inżynier ruchu zastosował środkowy pas ruchu wielofunkcyjny. Jednak przyjrzyjmy się wnikliwie tej dyspozycji, która jest właściwa tyko pozornie…

Napisane jest, że mowa o odcinku drogi, na którym zabronione jest wyprzedzanie. Nie napisano, że środkowy pas - wielofunkcyjny - nie służy do wyprzedzania, ale że odcinek drogi jest objęty zakazem wyprzedzania pojazdów - jakich? Wszelkich. Dyspozycja znaku F-23 funduje nam zakaz szerszy niż wynikający choćby z dyspozycji znaku B-25, gdzie zabrania się wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych. Czyli za znakiem F-23 nawet roweru motorowerem nie można wyprzedzić jadąc po prawym pasie…

Jak ma się zachować kierujący jadący na wprost prawym pasem, gdy na pasie środkowym wielofunkcyjnym porusza się w tym samym kierunku pojazd, którego kierujący właśnie rozpędza się po wjechaniu z lewej strony na tę drogę z posesji, lub zwalnia przed skrętem w lewo, w posesję? Przecież tu zajdzie wyprzedzanie. Jeden i drugi kierujący zostają postawieni przez prawodawcę w idiotycznej sytuacji, gdzie jadący prawym pasem ma zwolnić do prędkości z jaką porusza się pojazd na pasie środkowym wielofunkcyjnym. I odwrotnie: gdy jadący pasem środkowym wielofunkcyjnym wyrazi zamiar zmiany pasa na prawy, to kierujący na prawym pasie ma zwolnić tak, by umożliwić zmianę pasa z wielofunkcyjnego na prawy, by nie zaszło wyprzedzenie? Absurd…

A wystarczyło napisać, że pas środkowy wielofunkcyjny nie służy do wyprzedzania. Takie „kwiatki” jak aktualna dyspozycja omawianego znaku podważa zaufanie obywatela do prawodawcy, skazuje na konfuzję i kierującego, i policjanta obserwującego drogę w tym miejscu.

Tomasz Kulik,

instruktor nauki jazdy, techniki jazdy, były kierowca JW. GROM

Komentuj
Katarzyna Dobrzańska-Junco. Zachować odpowiednie proporcje między debatą a działaniem
16 czerwca 2026 | 0

Katarzyna Dobrzańska-Junco. Zachować odpowiednie proporcje między debatą a działaniem
(graf. MWRBRD)

Bezpieczeństwo ruchu drogowego staje się coraz częstszym przedmiotem rozmów, debat i dyskusji publicznych - zarówno tych formalnych, jak i prowadzonych w mniej oficjalnym kontekście. Rozmowa o bezpieczeństwie ma ogromne znaczenie, szczególnie wówczas, gdy prowadzona jest w sposób konstruktywny - co, niestety, wciąż pozostaje rzadkością. Zbyt często zawodzą zarówno sposób komunikacji, jak i jej powtarzalność, mimo że od wielu lat dysponujemy bogatą wiedzą naukową, wiarygodnymi danymi i analizami, na których możemy się oprzeć, a także konkretnymi, sprawdzonymi rozwiązaniami.

Liczne zespoły, debaty eksperckie oraz powracające dyskusje w mediach i poza nimi mają swoją wartość, jednak rzeczą najistotniejszą jest zachowanie właściwej proporcji między debatą a realnym działaniem. Same rozmowy - nierzadko powielające utarte schematy - nie poprawią bezpieczeństwa, choć nie zmienia to faktu, że bezpieczeństwo należy nieustannie promować. Warto też powiedzieć „sprawdzam” - ale zaczynając od siebie. Przykładem przerwania tego błędnego koła jest wzmocnienie wojewódzkich rad brd, tworzenie regionalnych rad bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz konkretne działania podejmowane w regionie. To właśnie tu pracuje ogromna liczba osób, które na co dzień nie pojawiają się w mediach, lecz z pełnym zaangażowaniem działają na rzecz bezpieczeństwa - przedstawiciele powiatów i gmin i ich zespoły, którzy każdego dnia, w praktyce, budują nasze wspólne bezpieczeństwo.

Dlaczego warto stosować strategię „bottom-up”?

Strategie bezpieczeństwa ruchu drogowego najczęściej tworzone są na poziomie krajowym lub regionalnym, gdzie wyznacza się cele, przydziela zasoby i określa ramy prawne, wprowadza się zmiany systemowe - to bardzo ważne korzenie. Jednak przychodzi moment, kiedy poprawa brd zwalnia mimo wprowadzanych zmian. Wypadki drogowe nie zdarzają się na poziomie strategii - zdarzają się na konkretnym zakręcie, na określonym przejściu, przed daną szkołą, na trasie, którą społeczność codziennie pokonuje np. pieszo i na rowerze. Podejście oddolne ma znaczenie, ponieważ zamyka lukę między miejscem, w którym podejmowane są decyzje, a miejscem, w którym realnie traci się lub ratuje życie. Przekłada ogólne zobowiązania na konkretne działania lokalne i sprawia, że krajowe ambicje, takie jak Wizja Zero, nie są abstrakcyjnymi celami, lecz priorytetami realizowanymi w każdym powiecie czy gminie.

Bezpośrednia praca z lokalnymi społecznościami jest niezbędna z kilku powodów. Po pierwsze, wiedza lokalna jest niezastąpiona. Mieszkańcy wiedzą, które skrzyżowanie jest niebezpieczne po zmroku, gdzie brakuje bezpiecznej drogi, które ograniczenie prędkości jest nagminnie ignorowane i dlaczego. To codzienne, oddolne rozeznanie rzadko trafia do regionalnych baz danych, a jest dokładnie tą informacją, która jest potrzebna, aby skutecznie ukierunkować działania. Po drugie, zaangażowanie buduje poczucie odpowiedzialności. Gdy ludzie pomagają identyfikować problemy i kształtować rozwiązania, znacznie chętniej je wspierają i podtrzymują - przebudowane przejście czy nowe ograniczenie prędkości jest bardziej respektowane wtedy, gdy społeczność postrzega je jako własne, a nie narzucone z góry. Po trzecie, działanie lokalne pozwala testować, dostosowywać i oceniać inicjatywy w rzeczywistych warunkach, tak aby to, co się sprawdza, można było upowszechniać, a to, co się nie sprawdza, ulepszać. Krótko mówiąc: myśl globalnie, działaj lokalnie. Strategia jest tylko tak silna, jak jej wdrożenie w terenie.

Dlaczego powiatowe i gminne rady bezpieczeństwa ruchu drogowego są tak ważne?

Właśnie dlatego tak cenne jest, aby władze gmin tworzyły własne, niewielkie rady bezpieczeństwa ruchu drogowego. Rada regionalna może wyznaczać kierunek, lecz nie jest w stanie być obecna na każdym placu czy przed bramą każdej szkoły. Rada na poziomie powiatu czy gminy może. Łącząc osoby najbliższe problemowi - lokalnych urzędników, policję, służby ratunkowe i straż, szkoły, zarządców dróg, organizacje pozarządowe i zaangażowanych mieszkańców - niewielka rada tworzy stały lokalny organ, którego jedynym celem jest poprawa bezpieczeństwa własnej społeczności.

Rady te niosą ze sobą kilka wyraźnych korzyści. Zakorzeniają bezpieczeństwo ruchu drogowego jako stałą, całoroczną odpowiedzialność, a nie jednorazową kampanię. Umożliwiają rzeczywiste zastosowanie podejścia Bezpiecznego Systemu, obejmując obszary: Bezpieczny Człowiek, Bezpieczne Pojazdy, Bezpieczne Drogi, Bezpieczne Prędkości oraz Pomoc powypadkowa, w konkretnym kontekście, w którym mieszkańcy żyją i się przemieszczają. Skracają dystans między rozpoznaniem zagrożenia a reakcją na nie, ponieważ decydenci i dotknięta problemem społeczność to ci sami ludzie Rozkładają też odpowiedzialność na wielu lokalnych partnerów, odzwierciedlając zasadę, że bezpieczeństwo ruchu drogowego jest wspólnym obowiązkiem, a nie zadaniem jednego organu.

Przede wszystkim rady te dostrzegają prostą prawdę: to lokalni mieszkańcy najlepiej znają własne problemy. Umożliwienie im organizowania działań, zgłaszania propozycji i podejmowania inicjatyw nie jest przeniesieniem odpowiedzialności poza region - jest najskuteczniejszym sposobem realizacji regionalnych celów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Im głębiej praca sięga w lokalną społeczność, tym silniejsze i trwalsze są efekty w całym regionie. Strategia i realizacja działań na poziomie krajowym jest podstawą, korzeniami i wyznaczaniem kierunku, tworzenia zasad i reguł. Nic jednak nie zadzieje się krajowo i nie będzie widocznej poprawy, jeśli nie będzie realnych działań bezpośrednio w regionach. Zawsze działania powinny być powiązane z lokalnymi i krajowymi strategiami i co więcej - wspierane przede wszystkim przez Wojewódzkie Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Małopolska Wojewódzka Rada BRD od 2018 roku z inicjatywy Przewodniczącego Rady stale promuje to rozwiązanie, służy pomocą wszystkim przedstawicielom gmin (np. w Gdowie) i powiatów (dotychczas 7, w przygotowaniu kolejne), którzy już utworzyli lub chcą utworzyć takie rady. Dodatkowo właśnie zaczynamy realizować działania wpisane w plan wojewódzki rozwoju, gdzie niedawno pozyskaliśmy konkretne środki z funduszy europejskich na działania miękkie brd w całym regionie - to wsparcie także do gmin i powiatów.

Najwyższy czas, aby proporcję między dyskusją a działaniem zdecydowanie przesunąć w stronę realizacji konkretnych przedsięwzięć - i aby od ekspertów coraz częściej oczekiwać nie samych analiz, lecz ich praktycznego wdrożenia i realnej pracy na rzecz brd, tak by każda debata znajdowała swoje przełożenie na realne efekty. Bezpieczeństwo ruchu drogowego kształtują wprawdzie strategie i działania ogólnokrajowe oraz wojewódzkie, jednak w przeważającej mierze powstaje ono w codziennej, systematycznej pracy samorządów, instytucji różnego szczebla, organizacji pozarządowych, oraz tych ekspertów, którzy realizują w praktyce działania oraz społeczności lokalnych.

Katarzyna Dobrzańska-Junco,

Sekretarz Małopolskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Wykładowca UJ, członkini grup brd w ONZ

Komentuj
CIECA’2026 o innowacjach w edukacji
10 czerwca 2026 | 0

CIECA’2026 o innowacjach w edukacji
58. Kongres CIECA 2026 Drezno, 26-29.5.2026. Pat Delaney, DVA (Irlandia Północna) prezydent CIECA; (fot. screen)

„Innowacje w prowadzeniu pojazdów: poprawa oceny kierowców, edukacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego dzięki technologii” - 58. Kongres CIECA 2026, odbył się 26-29 maja 2026 r. w Dreźnie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Organizatorem był TÜV | DEKRA arge tp 21. Te międzynarodowe debaty każdorazowo są wiodącym wydarzeniem branżowym służącym międzynarodowej wymianie informacji na temat szkolenia kierowców, egzaminów na prawo jazdy i innych działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Także i tym razem wydarzenie zgromadziło międzynarodowych ekspertów w dziedzinie oceny kierowców, edukacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego.

58. Kongres CIECA 2026 Drezno, 26-29.5.2026. Pat Delaney, DVA (Irlandia Północna) prezydent CIECA”: Drodzy Przyjaciele z Polski! Życzę Wam wszystkim wszystkiego najlepszego ze wspaniałego Kongresu i pięknego miasta Drezno. Wasza praca jest nieoceniona. Wykonujecie niesamowitą pracę na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, a ratowanie życia na drogach to najważniejsza rzecz, jaką robimy. Mam nadzieję, że o tym pamiętacie i dbacie o bezpieczeństwo kierowców. Bardzo Wam dziękuję.

Przemówienie powitalne. Regina KRAUSHAAR, Minister Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego Saksonii (Niemcy);

Powitania gospodarzy wydarzenia:

* Dr Matthias SCHUBERT, Wiceprezes wykonawczy ds. mobilności w TÜV Rheinland Group (Niemcy);

* Mathias RÜDEL, Dyrektor Zarządzający, TÜV | DEKRA arge tp 21 GmbH (Niemcy);

Sesja otwarcia:

* Testowanie percepcji zagrożeń. Czy polityka wdrażania wpływa na wyniki bezpieczeństwa? Dr Matin NABAVI NIAKI, Austroads (AUS);

Sesja nr 1. Zastosowanie nowych technologii:

* Aplikacja szkoleniowa do analizy danych telematycznych w czasie rzeczywistym w celu zwiększenia efektywności i bezpieczeństwa działań szkoleniowych w ruchu drogowym (TrainE-Smart), Kay SCHULTE, rejestrator; Tarek NAZZAL, Allegium (Niemcy);

* Bezpieczne eksperymentowanie ze sztuczną inteligencją: Laboratorium Sztucznej Inteligencji CBR, David STEFAN i Anne HOKS CBR (Holandia);

* Szkolenie i testowanie świadomości zagrożeń na symulatorze. Wyniki badania longitudinalnego, Jorrit KUIPERS, Green Dino BV (Holandia);

Sesja nr 2: Nadaje się do jazdy:

* Szkolenie ADAS dla kierowców w brytyjskim centrum mobilności; Dr Anuraj VARSHNEY - Mobilność jezdna (Wlk. Brytania);

* Obiektywne i subiektywne parametry bezpieczeństwa ruchu drogowego po spożyciu marihuany: badanie na symulatorze jazdy, Dr Thomas WAGNER, DEKRA (Niemcy);

* Wiek to tylko liczba? Nowoczesne testy funkcji poznawczych do indywidualnej oceny sprawności kierowcy i zmiany zachowania; Barbara Król, F2S2 gcv (Polska);

Sesja nr 3: Aspekty bezpieczeństwa ruchu drogowego:

* Jazda profilaktyczna motocyklistów i widoczność na skrzyżowaniach - jakościowa analiza wideo; Petter HELMERSEN BOGFJELLMO, Uniwersytet NORD (Norwegia);

* Reprezentatywne badanie znajomości przepisów ruchu drogowego wśród ludności niemieckiej, Lisa ZWICKER, Uniwersytet Techniczny w Dreźnie (Niemcy);

* Percepcja zagrożeń - początek nowej ery bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie, Michał BENNETT JELLYLEARN (Wlk.Brytania);

Po każdej z sesji tematycznych oraz po sesji plenarnej odbyła się - jak to oceniają uczestnicy - niezwykle interesująca dyskusja. Sesje Kongresu były otwarte dla publiczności.

Więcej o wydarzeniu dowiecie się Państwo podczas najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, która odbędzie się - w formule on-line - w najbliższy piątek, 12 czerwca br., godz. 11.00 [kliknij]:

Komentuj
Komisja Infrastruktury: Rok 2025 był najbezpieczniejszy, jednak… (cz. 1)
30 maja 2026 | 0

Komisja Infrastruktury: Rok 2025 był najbezpieczniejszy, jednak… (cz. 1)
Sejm RP. Komisja Infrastruktury. Posiedzenie dn. 28 maja 2026 r. Rozpatrzenie rządowego dokumentu „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.” [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)

Sejmowa Komisja Infrastruktury na posiedzeniu, które odbyło się 28 maja 2026 r. [kliknij] rozpatrzyła rządowy dokument pt. „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.” (druk nr 2558 - [kliknij]).

Obrady prowadził poseł Mirosław Suchoń, przewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury. Udział w nich wzięli: Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury wraz z zespołem pracowników; Konrad Romik, dyrektor Sekretariatu i Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego; prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego z zespołem; przedstawiciele Komendy Głównej Policji z insp. Krzysztofem Dymurą, dyrektorem Biura Ruchu Drogowego na czele; przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z p.o. Piotr Kurkowskim; zastępca dyrektora Inspekcji Transportu Drogowego Marek Konkolewski; przedstawiciele Instytutu Badawczego Dróg i Mostów z zastępcą dyrektora Anną Skorupską oraz szeroka reprezentacja partnerów społecznych.

Raport brd za rok 2025. Coroczne sprawozdanie jakim jest rządowy dokument „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.” przedstawił wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Na wstępie powiedział: - Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii pomiarów. Odnotowaliśmy rekordowy spadek liczby ofiar śmiertelnych. Poprawie uległy również inne kluczowe wskaźniki: liczba wypadków oraz liczba rannych. Nieznaczny wzrost odnotowano we wskaźniku liczby ciężko rannych oraz liczby kolizji. W roku 2025 odnotowano następujące wskaźniki w stosunku do roku 2024:

- 20 925 wypadków - spadek o 594 tj. o 2,8%;

- 1660 osób zabitych - spadek o 236 osób tj. o 12,4%;

- 24 590 osób rannych - spadek o 191, o 0,8%;

- 7866 ciężko rannych - wzrost o 70 czyli o 0,7%;

- 391 811 kolizji - wzrost o 1231 czyli o 0,3%.

Znaczny postęp Polski w zakresie redukcji liczby ofiar śmiertelnych w 2025 spowodował również awans Polski w europejskim rankingu stanu brd. Wskaźnik liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych za milion mieszkańców zmalał z 52 w roku 2024 do 45 ofiar w roku 2025. Średnia dla Unii Europejskiej wyniosła 43 ofiary. Według danych Komisji Europejskiej liczba ofiar śmiertelnych na drogach UE w 2025 roku spadła o 3% w porównaniu do roku 2024. Jest to o 580 osób mniej niż w roku 2024. Przy czym Polska zredukowała tę liczbę aż o 236 ofiar. Stanowi to 40% wartości liczby zabitych na drogach unijnych czyniąc nasz kraj zdecydowanym liderem pod tym względem.

Na podstawie obecnych danych długookresowych Komisja Europejska wskazuje, że już tylko Polska, Dania, Belgia, Bułgaria, Rumunia są na dobrej drodze do osiągnięcia celu 50% redukcji liczby ofiar śmiertelnych na drogach do roku 2030.

W dalszej części swojej prezentacji wiceminister przedstawił działania podejmowane w roku 2025 dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podkreślił zaangażowanie Krajowej Rady BRD, rad wojewódzkich, aktywności samorządów i innych partnerów. Omawiając działania legislacyjnych powiedział: - Rok 2025 był bardzo intensywny jeśli chodzi o tworzenie prawa sprzyjającego poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego i jednocześnie wychodzącego naprzeciw pojawiającym się zagrożeniom w ruchu drogowym. Ustawa z 17 października 2025 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, realizowana przez ministerstwo wprowadziła zmiany o charakterze systemowym obejmującym m.inn. młodych kierowców, okres próbny, nadzór nad prędkością, obowiązek używania kasków ochronnych oraz zasady korzystania z hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. (…) Wiceminister wskazywał też na inne działania legislacyjne w tym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji; Ministerstwa Sprawiedliwości w porozumieniu w Ministerstwem Infrastruktury. Podkreślił znaczenie inicjatyw edukacyjnych, aby na koniec wnieść o przyjęcie sprawozdania.

Pytania. Odbyła się bardzo interesująca i ważna dyskusja wokół zaprezentowanych i podejmowanych w dokumencie rządowym kwestii, statystyk, analiz. I tak:

Posłanka Paulina Matysiak apelowała o szerszy zakres szkoleń samorządowców w przedmiotowym zakresie. Zgłosiła postulat powołania wiodącej instytucji - obok doradczej jaką jest KR BRD - czyli Państwowej Komisji Badania Wypadków Drogowych. Zwróciła także uwagę na obiecany „bacik dla posłów w kontekście wykroczeń drogowych”, korzystających ze swojego immunitetu, ich stosunku do prawa, które stanowią. Mówiąc o młodych kierowcach P. Matysiak przywołała wskaźnik pogarszającej się sytuacji w grupie kierowców mających od 18 do 24 lat. Zapytała o ewentualne propozycje działań resortu w tej kwestii. Jako przykład mówiła o urządzeniach transportu osobistego, które rozwijają prędkości powyżej granicy 20 km/godz. Pytała: jak chcecie eliminować takie pojazdy z ulic; ile osób ukarano za poruszanie się takimi pojazdami (w tym też rowerami, które w rzeczywistości są motorowerami). Obowiązek korzystania z kasków ochronnych, nazwała niekonsekwentnym ze strony Ministerstwa Infrastruktury przywołując postulaty uczynienia takiego obowiązku powszechnym, bez względu na wiek.

Poseł Jerzy Polaczek przypomniał o istniejącym ustawowym obowiązku nałożonym na Krajową Radę BRD, udostępniania publicznie raportu o kosztach zdarzeń drogowych, upomniał się o dostępność takiego dokumentu. Mówiąc o pracach nad przygotowywanym bieżącym raportu sugerował ujęcie w nim wyodrębnionych statystyk wypadków, które popełniają kierowcy zarówno z krajów UE, ale też tych z poza niej. W tej kwestii ze szczególnym uwzględnieniem kwestii egzekwowania określonych zachowań. Przechodząc do konkretów poprosił o przedstawienie informacji ile samochodów osobowych ma niezrealizowanie w terminie badania techniczne np. za 1 rok. Sugerował też, przeprowadzenie badań - na określonej próbie respondentów - z zapytaniem o wypadek, który został najmocniej utrwalony w określonej przestrzeni np. ostatniego roku. Na kanwie ostatnich tragicznych wydarzeń w ruchu drogowym poseł zaproponował utworzenie eksperckiego stanowiska w takich sytuacjach, mogą to być opinie nawet zewnętrzne zlecane przez Ministerstwo Infrastruktury czy KRBRD tu np. ITS. - Brakuje komentarza ważącego źródła tego rodzaju zdarzeń i skutków, prezentuje stanowisko obiektywne i jest ważne dla budowanie zaufania kierowców do organów np. ministra transportu i innych, to budowanie wiedzy - uzasadniał.

Poseł Rafał Kasprzyk wskazał na niezbędność odcinkowych pomiarów prędkości także na drogach krajowych jednojezdniowych dwukierunkowych. Druga podjęta kwestia dotyczyła wielokrotnych sprawców wypadków drogowych, którym zabrano prawo jazdy.

Poseł Rafał Weber zapytał ilu uczniów w 2025 roku - nawet zdalnie - przeszkoliła Inspekcja Transportu Drogowego. Kolejną podjętą kwestią była realizacji inwestycji drogowych. I tu poseł swoje pytanie uzasadniał: „ponad połowa inwestycji drogowych dotyczących dróg ekspresowych i autostrad jest opóźniona”. W podobnym tonie pytał o inwestycje samorządowe oceniając, iż ani w 2024, ani w 2025 nie było naborów na oczekiwane inwestycje infrastrukturalne np. na budowę przejść dla pieszych; doświetlenie przejść, zatoczek autobusowych itd. Na zakończenie swojego wystąpienia R. Weber zapytał o rozporządzenie dotyczące z oznakowaniem, które ma być wydane do września 2026 r.: - czy to nowe rozporządzenie wejdzie w życie zgodnie z aktualnymi przepisami i na jakim etapie prac jest Ministerstwo Infrastruktury?

Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD mówił o ciężko rannych ofiarach wypadków drogowych, a tu niepokojących statystykach w tym zakresie. Podobnie jak poseł Jerzy Polaczek wskazał na potrzebę działań dla poprawy bezpieczeństwa na drogach powiatowych. Doceniając dotychczasowe działania Ministerstwa Infrastruktury podkreślił jednak, że nadal istnieje potrzeba reedukacji w zakresie brd. T. Matuszewski podjął kwestię tzw. pozostałych wypadków. - Na Mazowszu mamy coraz więcej wypadków ze zwierzętami - uzasadniał. Kolejne dwie niezwykle ważne kwestie to karta rowerowa w szkoleniu i egzaminowaniu. Jak ocenił tu potrzeba odważnych zmian - reformy. Na koniec wskazał umykający temat - zderzeń bocznych. Ocenił: - One są jedynym elementem wzrostowym i to jest typowy skutek niedoszkolonego kierowcy. To jest typowy skutek kierowcy, który za mało jeździ. Można powiedzieć, że ze zderzeniem bocznym mamy od kilku dopiero lat coraz poważniejszy problem, ale to jest też niestety progres.

Posłanka Krystyna Sibińska wskazywała na potrzebę działań dodatkowych wobec decyzji wycinki drzew przy drogach, tych które stanowią zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Apelowała: - Tu potrzeba kompromisowego rozwiązania, bo negatywne decyzje hamują też inwestycje.

Poseł Mirosław Suchoń w swojej wypowiedzi wskazał na coraz wyraźniej widoczny i rosnący problem z uczestnikami ruchu drogowego w wieku poniżej 20. roku życia, tych którzy poruszają się środkami transportu osobistego i niezmiennego od lat systemu ich szkolenia, które to stanowi tu kwestię kluczową. Poseł nawiązał do podejmowanych przez resort infrastruktury zapowiedzi działań mających na celu poprawę jakości szkolenia. - Czyli wprowadzenia takich zmian, które będą skutkowały tym, że to szkolenie będzie gwarantowało, czy też zwiększało prawdopodobieństwo, że osoby biorące udział w szkoleniu rzeczywiście będą lepiej przygotowane do tego, aby poruszać się po drogach. Nawiązując do wypowiedzi sekretarza Mazowieckiej Rady BRD M. Suchoń mówił o kwestiach zderzeń bocznych, kwestiach ustępowania pierwszeństwa, wymuszania pierwszeństwa itd. - W zakresie szkolenia trzeba zwracać uwagę na pierwszeństwo, na wykonywanie manewrów, sygnalizację takich manewrów. Czy w zakresie szkoleń można zrobić coś w tym zakresie. To zadania dla Ministerstwa Infrastruktury, ale tez dla Policji. W jaki sposób Policja zamierza tego typu działania miejsc potencjalnego zdarzenia będą lepiej chronione? - pytał. Do Komendy Głównej Policji mówca zaadresował kwestie specjalnego nadzoru nad ruchem na drogach powiatowych, w tym też pojazdów, ale i pieszych - poruszających się nocą.

Debata niezwykle ważna z powodu znaczącego podsumowania, ale jednocześnie ważna bo wskazująca na niedostrzegane dotychczas kwestie. W najbliższym numerze PRAWA DROGOWEGO@NEWS dowiecie się Państwo jakich odpowiedzi udzielił przedstawiciel resortu infrastruktury i Komendy Głównej Policji. (jm)

Komentuj
Na ile istotnie zmieni się rynek osk? Czy proces już się rozpoczął?
28 maja 2026 | 0

Na ile istotnie zmieni się rynek osk? Czy proces już się rozpoczął?
Sejm RP. Posiedzenie Komisji Infrastruktury - 27.5.2026 r. Informacja PWPW S.A. na temat wdrożenia portalu usług cyfrowych - wnioskowanie o wydanie uprawnień oraz statystyki zdawalności [kliknij] (fot. screen)

W Sejmie RP - pod przewodnictwem posła Mirosława Suchonia - odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury, którego przedmiotem była Informacja Prezesa Zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. na temat wdrożenia portalu usług cyfrowych - wnioskowaniu o wydanie uprawnień oraz statystyk zdawalności [kliknij]. W trakcie debaty podniesiono wiele ważnych także dla systemu szkolenia i egzaminowania kwestii, ale też wiele nowych wątków.

Przybyła szczególnie liczna reprezentacja PWPW S.A. na czele z Justyną Wasińską, członkinią Zarządu Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A., Remigiuszem Lewandowskim, także członkiem Zarządu, w tym gronie też: Marta Kafarska, dyrektor Biura Prawnego; Tadeusz Wachowski, dyrektor pionu produkcji dokumentów; Robert Domagała, zastępca dyrektora tego pionu; Michał Bazyluk, szef projektu portalu www.info-kierowca.pl. Z ramienia resortu infrastruktury obecna była - Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego oraz Przemysław Matysiak, naczelnik wydziału. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji reprezentował Andrzej Rudnicki z departamentu prawnego. Obecni byli m.in. przedstawiciele partnerów społecznych: Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, zastępca dyrektora WORD w Warszawie oraz Mariusz Pauba, kierownik Wydziału ds. kandydatów i kierujących pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Portal usług cyfrowych www.info-kierowca.pl. Wprowadzenia do tematyki debaty dokonała: prezes Justyna Wasińska, która mówiła: - To jest taki szczególny dzień, bo chcemy Państwu zaprezentować wzorcowy przykład cyfryzacji usług publicznych, które mają pomagać naszym obywatelom, ale też wspomagać obrót dokumentowy jeśli chodzi o sferę komunikacyjną. (…) Jest duże zainteresowanie, a szczególnie jedną funkcjonalnością czyli możliwością zapisania się na prawo jazdy, na termin egzaminu. I okazuje się, że (…) przy tej funkcjonalności okazało się, że zwalczamy trochę nieuczciwe blokowanie terminów na egzaminy i działalność botów - tych niedobrych, a młodzi ludzie są zachwyceni tą funkcjonalnością. (…) Jak wystartowaliśmy, między 4 a 10 maja było prawie 56 tysięcy logowań do tego systemu, a co najmniej 14 tysięcy potwierdziło zapisy na egzaminy na prawo jazdy.

Prezes Remigiusz Lewandowski postawił pytanie: - Po co nam w ogóle cyfryzacja? I m.in. uzasadniał: - To doskonała okazja dla kandydatów na kierowców żeby zapisać się na egzamin, żeby sprawdzić statystyki zdawalności w ośrodkach, u poszczególnych instruktorów. (…) Druga istotna sprawa to kwestia bezpieczeństwa, ponieważ w tym procesie zapisywania się na zdobywania uprawnień do kierowania pojazdami, wnioskowania o wydanie prawa jazdy - te procesy zapewniamy w sposób absolutnie bezpieczny. Weryfikując tożsamość osób, które faktycznie w tym procesie uczestniczą. (…)

Dyrektor Tadeusz Wachowski omawiał kwestie szczegółowe dotyczące samego projektu i efektów jego działania. Powiedział m.in.: - Zdołaliśmy do 4. maja (wówczas odbyło się produkcyjne uruchomienie portalu - przyp. red.) wytworzyć produkt pod marką InfoKierowca pl. - jest to produkt PWPW. Oczywiście, jak każdy młody twór informatyczny - ma jeszcze swoje błędy, ale nieliczne, nie są to elementy dyskwalifikujące. (…)

Na żywo działanie portalu w tym w zakresie działania statystyk instruktorów, ośrodków szkolenia kierowców. - Czyli czegoś - co w naszej ocenie - może dość istotnie zmienić rynek osk - oceniał dyrektor T. Wachowski. - Już - po miesiącu działania tego portalu - obserwujemy taki trend, że podmioty, które świadczą usługi w zakresie edukacji kierowców mają większe zainteresowanie te, których jakość szkolenia, statystyk jest zdecydowanie wyższa, czyli zdawalność teorii i praktyki. Portal InfoKierowca.pl został zrealizowany z wykorzystaniem środków KPO. Łącznie PWPW uzyskała 3,6 mln złotych dofinansowania na budowę portalu. (…)

Prezentację działania portalu - na żywo - przedstawił Michał Bazyluk, szef projektu INFO-Kierowca.

Pytania i odpowiedzi.

* Co się zmieniło ze strony urzędu? W tej chwili proces zorganizowany jest w ten sposób, że można złożyć niezbędne do wydania uprawnień dokumenty. Oczywiście są przez urząd weryfikowane. Ponadto jest wdrożony moduł identyfikacji osoby z wniosku (zaimplikowane zostały dostępne dane biometryczne np. z dowodu osobistego czy paszportu w połączeniu z możliwościami identyfikacji on-line i weryfikacja samej tożsamości.

* Cyfrowe zaświadczenie lekarza orzecznika - Jest jedna rzecz, którą chcielibyśmy dorobić, aby proces był w pełni cyfrowy należałoby do składania wniosku o wydanie uprawnień dodać funkcjonalność w postaci cyfrowego zaświadczenia od lekarza orzecznika i lekarza psychologa - informował przedstawiciel PWPW. Po takim uzupełnieniu proces będzie w pełni cyfrowy i w pełni weryfikowalny.

* Poszerzenie funkcjonalności - to ma nastąpić poprzez poszerzenie kolejnych statystyk: zdawalności egzaminów; jakości pracy instruktorów czy wykładowców; elektroniczne karty szkolenia kierowcy. - Docelowo - jeżeli będzie taka potrzeba - będziemy również współpracowali z integratorami, którzy dostarczają rozwiązania aplikacyjne dla ośrodków szkolenia kierowców. I tam będziemy poszerzać zakres i format danych - informował T. Wachowski. Będzie możliwe przekazywanie informacji także drogą e-mailową.

* Statystyki zdawalności i ich zakres. PWPW gromadzi wszelkie ważne informacje - dotyczące kandydata i później kierowcy - już od 2013 roku. W oparciu o te dane możliwa jest identyfikacja zdawalności osk i struktur. Tymczasem takie dane są dostępne w portalu i dotyczą do dwóch lat wstecz. I - co ważne - dotyczą wszystkich osk. Zdementowane zostały nieprawdziwe informacje, iż nie dotyczą wszystkich ośrodków. Przewodniczący Komisji Infrastruktury oceniał: - Dostęp do statystyk to jest zupełnie nowa jakość. Mamy otwarty dostęp do zawodu instruktora nauki jazdy. W zasadzie - jeżeli chodzi o założenie osk jest to proces maksymalnie zderegulowany. Więc o wyborze takiego ośrodka powinny decydować - zwłaszcza dla ludzi, którzy podnoszą swoje kompetencje - powinny decydować czynniki, które spowodują, że to szkolenie będzie na wysokim poziomie. (…) Dostęp do wyników zdawalności jest czymś co może spowodować lepsze decyzje. (…) Ten ranking będzie premiował przede wszystkim dobre ośrodki szkolenia kierowców. Czyli te ośrodki, które inwestują w bazę, te ośrodki, które zatrudniają poważnych instruktorów. A te ośrodki, które raczej nie są do końca poważne, w dłuższej perspektywie będzie widać.

* Kwestie egzaminów wewnętrznych/jakość szkolenia. - Kwestia docenienia i stworzenia dobrych warunków dla dobrych ośrodków i niejako niedopuszczenie wypuszczania z ośrodków ludzi, którzy nie są odpowiednio przygotowani do egzaminu - to wszystko spowoduje, że jakość szkolenia nam wzrośnie - podkreślano. Jednak do egzaminu doprowadza szkolenia, udostępnienie statystyk będzie premiowało dobre ośrodki - podsumowano.

* „Odmiejscowienie” składania wniosków. Niezależnie gdzie jest składany wniosek, on trafi do właściwego organu.

* Weryfikacja tożsamości/wizerunku twarzy. - Jesteśmy w stanie zweryfikować, czy osoba, która zalogowała się do portalu i składa wniosek jest tą osobą. W oparciu o te dane weryfikujemy także zdjęcie, które zostało złożone jako załącznik do wniosku - informował dyrektor T. Wachowski. Jest to możliwe np. ze skonfrontowaniem z danymi cyfrowymi dowodu osobistego obywatela.

* Dane instruktorów. W bazie - z powodów prawnych - nie ma danych o nazwiskach, jednak dostępny jest identyfikator instruktora.

* Rejestracja jazd doszkalających? W odpowiedzi usłyszeliśmy, iż problem wart jest uwagi. Jazdy dodatkowo tymczasem wymykają się statystykom. Nie ma przepisów czy takie dane zbierać. Jeżeli przepis pojawi się dodamy taką funkcjonalność.

* Jest portal, a czy będzie wygodna aplikacja? - pytał poseł M. Suchoń. - Tak, kolejny etap rozwoju to jest aplikacja mobilna, którą będziemy chcieli wyprodukować/wydać. Nie będzie to w tym półroczu, bo ono zaraz się kończy, ale bardzo możliwe, że do końca roku uda się. To wszystko zależy od tego jak będzie się rozwijał portal w obecnej postaci. Jeżeli zainteresowanie portalem będzie się zwiększało jesteśmy gotowi zainwestować w jego rozwój - deklarował T. Wachowski.

* Dokument w postaci tradycyjnej? Dyrektor PWPW, mówiąc o danych biometrycznych potwierdził, iż PWPW ma wysoką pewność, iż uniknie podszycia się pod tożsamości, pozostaje w przekonaniu, iż dokument w tradycyjnej postaci powinien pozostać dokumentem wiodącym.

*Fraud/oszustwo. - W przypadku dokumentu w postaci cyfrowej jeżeli dojdzie do fraudu, to ten fraud zawsze będzie miał charakter masowy. Co często doświadczacie Państwo w przypadkach kiedy np. przestaje działać jakaś aplikacja typu blik - to ocena wynikająca z porównania dokumentu fizycznego i cyfrowego. Dokument fizyczny zawsze powinien być podstawowym, a cyfrowy tym „dla wygody”.

* Portal InfoCar. Portal INFO-car ma być pomału wygaszany.

Podsumowując przedstawiciele PWPW podkreślali, że niezbędny jest czas na ustabilizowanie się portalu, a przede wszystkim poznanie feedbacku użytkowników. I właśnie to powinno być kluczową przesłanką do rozwoju systemu.

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym nagraniem tego niezwykle ważnego posiedzenia. (jm)

Sejm RP. Posiedzenie Komisji Infrastruktury - 27.5.2026 r. Informacja PWPW S.A. na temat wdrożenia portalu usług cyfrowych - wnioskowanie o wydanie uprawnień oraz statystyki zdawalności [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
30 lat OSK ASIMA - pasja, doświadczenie i ludzie
22 maja 2026 | 0

30 lat OSK ASIMA - pasja, doświadczenie i ludzie
Leszno, 30 kwietnia 2026. Jubileusz 30 lat OSK ASIMA (fot. OSK ASIMA)

Z Anastazją i Maciejem Perek z Ośrodka Szkolenia Kierowców ASIMA w Lesznie rozmawia redaktor Bożenna Chlabicz (maj 2026 r.).

Pytanie: „Nie stać nas na bylejakość!” - to hasło, które widnieje na stronie prezentującej Państwa OSK. Co to oznacza w praktyce, w jaki sposób tę zasadę Państwo stosują i jakie są tego efekty?

Anastazja Perek: Dla nas to nie jest tylko hasło reklamowe, ale sposób pracy od wielu lat. Zależy nam, aby kursanci czuli, że trafili do miejsca, gdzie naprawdę ktoś chce ich nauczyć jeździć, a nie tylko „odbębnić” godziny. Dbamy o atmosferę, cierpliwość, indywidualne podejście i wysoki poziom szkolenia.

Maciej Perek: Stawiamy na jakość zarówno w szkoleniu teoretycznym, jak i praktycznym. Cały czas inwestujemy w rozwój firmy, pojazdy i ludzi. Myślę, że efekty widać po tym, że od 30 lat kursanci wracają do nas, a dziś często szkolimy już dzieci, a nawet wnuki naszych dawnych kursantów. To dla nas ogromne wyróżnienie i dowód zaufania budowanego przez pokolenia.

Pytanie: ASIMA istnieje od 30 lat. W jakim zakresie szkolicie kandydatów na kierowców i kierowców? Jak się zmieniały Wasze priorytety i ambicje w tym okresie?

Anastazja Perek: Zaczynaliśmy od kategorii B. Dziś prowadzimy szkolenia praktycznie na wszystkie kategorie prawa jazdy: AM, A1, A2, A, B na manualnej skrzyni biegów, B na automatycznej skrzyni biegów, B dla osób z niepełnosprawnościami, BE, T, C, CE oraz D. Prowadzimy również szkolenia okresowe, kwalifikacje zawodowe kierowców (Kod 95), kursy dla kandydatów na instruktorów nauki jazdy oraz badania psychologiczne dla kierowców i instruktorów. Staramy się, aby kursant mógł kompleksowo przygotować się w jednym miejscu - od pierwszych zajęć aż po zdobycie uprawnień i rozwój zawodowy.

Maciej Perek: Kiedy zaczynaliśmy 30 lat temu, wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Było mniej technologii, mniej możliwości, ale ogrom pracy i determinacji. Naszym celem było stworzenie szkoły, której ludzie będą ufać. Dziś nadal mamy ambicję się rozwijać, ale najważniejsze pozostaje niezmienne - bezpieczeństwo i dobre przygotowanie kierowców do codziennej jazdy.

Pytanie: Co było na kolejnych etapach i co jest obecnie największym wyzwaniem, a co powodem do satysfakcji?

Anastazja Perek: Każdy etap miał swoje wyzwania. Były momenty łatwiejsze i trudniejsze, zmiany przepisów, rozwój firmy, nowe oczekiwania kursantów. Dziś wyzwaniem jest tempo życia i stres, z którym przychodzą ludzie. Coraz częściej trzeba być nie tylko instruktorem, ale też wsparciem i motywatorem.

Maciej Perek: Największą satysfakcję daje nam to, że po tylu latach nadal mamy energię do pracy i ludzi, którzy nas doceniają. Ogromnie cieszą nas wiadomości od kursantów, którzy zdali egzamin, pracują w zawodzie kierowcy albo po prostu bezpiecznie poruszają się po drogach. To daje poczucie sensu tej pracy.

Pytanie: Jak szkolić, żeby Wasz podopieczny nie tylko zdał egzamin na prawo jazdy, ale przede wszystkim dobrze, czyli bezpiecznie poruszał się po drogach? Z czym są największe problemy? Na jakie aspekty edukacji kłaść nacisk?

Anastazja Perek: Bardzo ważne jest budowanie pewności siebie i świadomości na drodze. Samo zdanie egzaminu to dopiero początek. Kursant musi nauczyć się przewidywania sytuacji, odpowiedzialności i opanowania emocji za kierownicą.

Maciej Perek: Dzisiaj dużym problemem jest pośpiech i rozproszenie uwagi. Młodzi ludzie żyją bardzo szybko, często trudno im się skoncentrować. Dlatego uczymy nie tylko techniki jazdy, ale też myślenia za kierownicą, kultury jazdy i odpowiedzialności za innych uczestników ruchu. Bezpieczeństwo zawsze powinno być ważniejsze niż sam wynik egzaminu.

Pytanie: Przypuszczam, że mają już Państwo pierwsze doświadczenia z najmłodszymi kandydatami na kierowców, z 17-latkami. Czy jakoś specjalnie przygotowaliście się do pracy z nimi? Jakie są wrażenia z zajęć z tą młodzieżą?

Maciej Perek: Tak, mamy już pierwsze doświadczenia i widzimy, że młodzież bardzo szybko chłonie wiedzę. Trzeba jednak znaleźć odpowiedni sposób komunikacji i budować relację opartą na zaufaniu oraz spokojnej atmosferze.

Młodzi kursanci są ambitni, otwarci i odważni, ale jednocześnie bardziej wrażliwi na stres i ocenę. Staramy się prowadzić zajęcia tak, aby czuli wsparcie i mogli rozwijać swoje umiejętności krok po kroku. Widzimy w tej młodzieży duży potencjał i ogromną chęć rozwoju.

Pytanie: Jesteśmy obecnie w przededniu istotnych zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców. Nie znamy wprawdzie konkretnych zapisów, jakie znajdą się w projektowanej ustawie, ale pojawiło się sporo zapowiedzi. Co sądzicie o tych prawdopodobnych nowych rozwiązaniach i co w Waszym przekonaniu powinno się zmienić jak najszybciej?

Anastazja Perek: Każda zmiana powinna przede wszystkim poprawiać bezpieczeństwo i jakość szkolenia! Ważne jest jednak, aby przepisy były przemyślane i realnie pomagały kursantom oraz ośrodkom, a nie wprowadzały dodatkowy chaos.

Maciej Perek: Uważamy, że warto większy nacisk położyć na praktyczne przygotowanie do codziennych sytuacji drogowych i kulturę jazdy. System powinien wspierać dobre szkolenie, a nie skupiać się wyłącznie na „zaliczeniu” egzaminu.

Po likwidacji obowiązku posiadania placu manewrowego obawiam się, że może pojawić się wiele przypadkowych ośrodków, prowadzonych bez odpowiedniego zaplecza, doświadczenia i realnego podejścia do jakości szkolenia. Samo ułatwienie wejścia na rynek nie powinno odbywać się kosztem poziomu przygotowania przyszłych kierowców oraz bezpieczeństwa na drogach.

Jeżeli wymagania dla ośrodków mają zostać uproszczone, to równocześnie powinna pojawić się większa i przede wszystkim realna kontrola nad przebiegiem szkolenia - zarówno pod względem realizacji godzin, egzaminów wewnętrznych, jak i faktycznego przygotowania kursantów do samodzielnej, odpowiedzialnej i bezpiecznej jazdy.

Dobry instruktor i dobrze prowadzone szkolenie mają ogromny wpływ na późniejsze zachowania kierowców na drodze. Dlatego jakość szkolenia nigdy nie powinna schodzić na drugi plan. Stąd też nasze hasło „NIE STAĆ NAS NA BYLEJAKOŚĆ”.

Pytanie: Wróćmy do jubileuszu. To moment na podsumowania, ale i na plany oraz marzenia. A może nowe pasje?

Anastazja Perek: Po 30 latach nadal mamy plany i marzenia. ASIMA to ogromna część naszego życia, ale prywatnie też mamy swoje pasje, które pozwalają złapać równowagę. Moją wielką miłością są trzy rude Węgierki - nasze wyżły węgierskie krótkowłose. To pasja, która daje mi ogromną radość, motywację i odpoczynek od codziennego tempa pracy.

Maciej Perek: A moją pasją od lat jest wędkarstwo. To czas wyciszenia, kontaktu z naturą i odpoczynku. Myślę, że każdy człowiek potrzebuje czegoś, co pozwala na chwilę zatrzymać się i nabrać sił.

Anastazja Perek/Maciej Perek: A zawodowo chcemy dalej rozwijać ASIMĘ, szkolić na wysokim poziomie i dbać o ludzi, którzy nam zaufali. Po 30 latach wiemy jedno - NAJWAŻNIEJSI ZAWSZE BYLI I BĘDĄ LUDZIE.

Pytanie: A jak sobie radzicie jako rodzice? Czy Wasze dzieci nie cierpią na tym, że jesteście tak aktywni zawodowo?

Anastazja Perek/Maciej Perek: Wręcz przeciwnie - zawsze staraliśmy się, aby mimo dużej ilości pracy najważniejsza była dla nas rodzina, wspólne wartości i wzajemne wsparcie. Jesteśmy ogromnie dumni z naszych dzieci.

Nasz syn Jakub od 18 kwietnia 2024 roku prowadzi swój własny ośrodek szkolenia kierowców i z ogromnym zaangażowaniem rozwija swoją drogę zawodową w tej branży. Cały czas inwestuje w ludzi, sprzęt oraz jakość szkolenia, pokazując, że pasję można połączyć z odpowiedzialnością i ciężką pracą.

Z córką Martą 16 maja 2026 roku uczestniczyliśmy w wyjątkowej Ceremonii Wręczenia Białego Fartucha w Olsztynie. Marta kończy trzeci rok studiów medycznych. Od przedszkolaka marzyła o tym, by zostać lekarzem, dlatego ten moment był dla nas niezwykle wzruszający i symboliczny.

Jesteśmy ogromnie dumni z naszych dzieci, ich pracowitości, ambicji i wartości, którymi kierują się w życiu. Każde z nich idzie własną drogą, ale oboje pokazują, że warto robić w życiu to, co kocha się całym sercem.

Pytanie: Dziękuję za rozmowę. Proszę przyjąć gratulacje - dla Państwa i całego Zespołu.

Anastazja Perek/Maciej Perek: A my z całego serca dziękujemy naszej załodze - za lojalność, zaangażowanie i codzienną pracę, która buduje ASIMĘ. Bez ludzi, którzy tworzą z nami ten ośrodek, nie bylibyśmy dziś w tym miejscu.

Szczególne podziękowania kierujemy również do naszych gości: do pana Witolda Wiśniewskiego, Prezesa Zarządu Grupy IMAGE wraz z Zespołem - Edytą Miturą i Dariuszem Młotem. Jesteśmy wdzięczni za wieloletnią współpracę, zaufanie oraz wsparcie w zakresie materiałów i programów szkoleniowych dla kandydatów na kierowców oraz kierowców zawodowych. Dziękujemy Panu Stanisławowi Paterkowi i jego małżonce Grażynie z ODZ Paterek. Pan Stanisław od wielu lat jest naszym mentorem, a wspólnie rozwijane wartości i wieloletnia współpraca są dla nas ogromnie ważne. Dziękujemy za wsparcie, doświadczenie i obecność na naszej drodze zawodowej.

Rozmawiała Bożenna Chlabicz

Zdjęcia: OSK ASIMA.

Komentuj
Uwolnijmy szkolenie i skupmy się na instruktorze
15 maja 2026 | 0

Uwolnijmy szkolenie i skupmy się na instruktorze
(od lewej) Alvin Gajadhur, doradca Prezydenta RP, Witold Wiśniewski, przedstawiciel Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym, Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA. Posiedzenie Sejmowej Komisji Infrastruktury dnia 14.5.2026 r. (fot. screen)

W trakcie trwającego 57. posiedzenia Sejmu RP, 14. maja odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury. Spotkaniu przewodniczył poseł Mirosław Suchoń, przewodniczący Komisji. Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury złożył informację na temat szkolenia kandydatów na kierowców oraz kierowców - propozycje zmian dostosowujących system szkolenia do aktualnych warunków. - Tak naprawdę najważniejsze są kompetencje instruktora - konkludował jeden z zaproszonych ekspertów.

Informacja resortu infrastruktury. - W ostatnim czasie wprowadziliśmy szereg odważnych zmian legislacyjnych - mówił S. Bukowiec. (…) Reformę systemu szkolenia i egzaminowania dzielimy na dwa etapy (…):

* etap pierwszy czyli uproszczenie egzaminowania i nacisk na umiejętności praktyczne. W obszarze pytań egzaminacyjnych proponujemy utworzenie Centrum Egzaminowania w jednostce podległej ministrowi do spraw transportu, które przejmie zadania dotychczasowej Komisji ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Przy Centrum Egzaminowania powstanie Rada Konsultacyjna jako organ doradczy skupiający ekspertów z branży szkoleniowej, egzaminacyjnej i środowisk brd. Pytania będą opracowywane przez specjalistów, testowane pilotażowo, a następnie udostępniane publicznie. Baza pytań stanie się dynamiczna, dostosowywana na bieżąco do zmian prawnych i realiów drogowych. Zreformujemy też sam egzamin teoretyczny ograniczając liczbę pytań w bazie z obecnych ponad 3,5 tysiąca do 1,5 tysiąca i podnosząc ich jakość. Nowe pytania będą proste i jednoznaczne. Sprawdzą czy kandydat potrafi przewidywać zagrożenia, podejmować właściwe decyzje i bezpiecznie zachowywać się w realnych sytuacjach drogowych. W tym wobec pojazdów elektrycznych, systemów wspomagania kierowcy i rosnącej automatyzacji jazdy - zgodnie z najnowszymi wymaganiami i postępem technicznym. W obszarze egzaminu praktycznego proponujemy likwidację egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B i B1. Argumenty są rozstrzygające. Polska jest dziś jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, który wciąż wymaga zdawania egzaminu na wydzielonym placu. Litwa zrezygnowała z tego w 2019 roku, Niemcy w roku 2021. Już w 2009 roku Europejska Organizacja CIECA wskazała, że ten element egzaminu jest nieuzasadniony i nie wpływa na jakość jazdy. Manewry pod tzw. linijkę nie mają przełożenia na codzienną jazdę. Te same umiejętności egzaminator może ocenić w ruchu miejskim. W naturalnym kontekście. Co więcej około 30-40% kandydatów - mówiąc kolokwialnie - oblewa egzamin właśnie na placu. Na etapie, który w minimalnym stopniu koreluje z realnym bezpieczeństwem na drodze. To dysfunkcja, którą należy wyeliminować. Najwyższa Izba Kontroli w informacji o wynikach kontroli z maja 2023 roku wskazała wprost, że szkolenie kandydatów na kierowców w wielu przypadkach kończy się na placu manewrowym bez szansy na sprawdzenie umiejętności w rzeczywistym ruchu miejskim. System szkolenia w Polsce przygotowuje kursantów do zdania egzaminu, a nie do bezpiecznej jazdy. I to jest fundamentalny problem, który chcemy rozwiązać. Plac manewrowy może pozostać jako bezpieczne środowisko do nauki podstaw jazdy w trakcie szkolenia. Zniknie wyłącznie z egzaminu państwowego na kategorię B i B1.

Projekt ustawy został wpisany do Wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów pod identyfikatorem UD402 w dniu 28. kwietnia bieżącego roku. Planujemy jego przyjęcie przez Radę Ministrów w II kwartale 2026 roku. Szczegóły zmian są obecnie przedmiotem intensywnych prac w Ministerstwie Infrastruktury. Wsłuchujemy się w głos ekspertów bezpieczeństwa ruchu drogowego, branży szkoleniowej i egzaminacyjnej oraz samorządów w zakresie ich doświadczeń z wydawaniem, zatrzymywaniem i cofaniem dokumentów potwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami.

* etap drugi czyli wdrożenie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z 22.10.2025 r./20205. w sprawie praw jazdy. Państwa członkowskie mają czas na jej transpozycję do listopada 2028 roku, a nowe przepisy mają w pełni obowiązywać od listopada 2029 roku. Jednak już teraz wprowadzamy niektóre nowe rozwiązania prawne nowej dyrektywy. Unijna regulacja wprowadza zmiany, które będą miały bezpośrednie przełożenie na zasady szkolenia i egzaminowania w Polsce. Najważniejsze z nich to nowoczesne treści egzaminacyjne i szkoleniowe, nowe kryteria oceny na egzaminie praktycznym, ekologiczny styl jazdy, cyfrowe prawo jazdy, transgraniczne egzekwowanie zakazów prowadzenie, egzamin z percepcji ryzyka. Wdrożenie dyrektywy będzie wymagało kompleksowej rewizji programów szkoleniowych, materiałów dydaktycznych i kryteriów egzaminacyjnych. Wiele z tych kierunków - modernizacja pytań egzaminacyjnych, nacisk na realne umiejętności i nowe technologie - pokrywa się z tym co już realizujemy w ramach etapu pierwszego. Dyrektywa stanowi więc nie tyle oderwany obowiązek unijny co potwierdzenie słuszności obranego przez nas kierunku. (…)

W ramach dyskusji głos zabrali zarówno posłowie, jak i uczestniczący w posiedzeniu eksperci:

Paulina Matysiak (posłanka) pytała kiedy pojawi się projekt ustawy oraz czy dwa etapy oznaczają dwa odrębne projekty ustaw.

Maciej Wroński (prezes TLP), podniósł kwestię jakości kwalifikacji kierowców, którzy są szkoleni w dziś obowiązującym systemie szkolenia. Przywołał ocenę pracodawców co do ogólnego przygotowania do kierowania pojazdem ciężkim, do wykonywania zawodu kierowcy - 9,8% respondentów stwierdziło, że to jest żadne przygotowanie, muszą od nowa kształtować i uczyć podstawowych rzeczy kierowców. - Jeżeli chodzi o rzeczywiste przygotowanie tych kierowców manewrów - a przecież sprzętem ciężkim trzeba podjechać pod rampę, trzeba np. na MOP-ie zaparkować na skos, czy równolegle - to 12,2% respondentów oceniło, że to jest żadne przygotowanie. (…) I takie są fakty, o których musimy zacząć mówić i z którymi musimy coś zrobić - podsumował prezes. Zaproponował jednocześnie, aby kategorie wyższe C, C+E, D i D+E nie były robione w word-ach. Uzasadniał, iż tam proponowana infrastruktura nie przypomina środowiska w którym kierowca będzie funkcjonował. Odnośnie pytań egzaminacyjnych padła propozycja zakupu licencji funkcjonujących baz pytań np. ze Szwecji, Holandii, czy Wielkiej Brytanii, dalej powołać komisję, która zaadaptuje te pytania do naszych krajowych warunków. Kolejna sugestia dotyczyła odtajnienia prac funkcjonującego w resorcie infrastruktury Zespołu Konsultacyjnego,

Tomasz Matuszewski (sekretarz Mazowieckiej Rady BRD) - zastrzegł, iż wypowiada się jako praktyk - zwrócił uwagę na nieakceptowalny wzrost ciężko rannych w wypadkach drogowych, te statystyki dotyczą młodych kierowców ciężko rannych - co udawania, że system jest nieefektywny. Kolejna podniesiona kwestia to - jak to nazwał - sztuczny, abstrakcyjny i jeszcze w efekcie zupełnie nieefektywny dzisiejszy system placowo i teoretyczno-pytaniowy. Kończąc swoją wypowiedź T. Matuszewski wskazał na niekorzystną tendencję komercjalizacji procesu szkoleniowo-egzaminacyjnego.

Mirosław Suchoń (poseł) poparł opinię, że system powinien się zmieniać i dostosowywać do postępujących zmian np. nawyków, nowoczesnych warunków. Ważną kwestią - w opinii posła - jest finansowanie zapewniające najwyższą jakość zatrudnianych ekspertów. Wiele mówi się o egzaminie zapominając o aspekcie szkoleniowym i tu M. Suchoń wskazywał m.in. na egzamin wewnętrzny w ośrodkach szkolenia, po zdaniu którego kandydat na kierowcę niestety nadal nie jest przygotowany do egzaminu państwowego. I tu zwracał uwagę na zagadnienia: przygotowania osób wykonujących zawód instruktora, słabej jakości szkoleń, rejestracji i przechowywania nagrań z egzaminu w osk; statystyk zdawalności dotyczących zarówno osk jak i każdego z instruktorów itd.

Krystyna Sibińska (posłanka), podjęła kwestię systemu: szkolenia, egzaminowania i zadała pytanie o miejsce w reformie dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego?

Maciej Wroński, także podjął i poparł wątek szkolenia i kompetencji instruktora. Mówił: - W całym procesie szkolenia jesteśmy sfokusowani na dwóch rzeczach. Na ośrodku szkolenia kierowców - czyli na przedsiębiorstwie i ewentualnie na systemie teleinformatycznym, który ma rejestrować poszczególne czynności. Natomiast jak popatrzymy na systemy jakie są w innych państwach Europy Zachodniej to ośrodek szkolenia w ogóle nie jest regulowany. Co jest regulowane? Instruktor, jego kompetencje, dostęp do zawodu instruktora. Spójrzmy na model szwedzki (…) tam może szkolić sam rodzic - po krótkim kursie - albo ewentualnie do tego wynająć instruktora, ale nie ośrodek szkolenia kierowców, nie przedsiębiorcę, tylko instruktora. Ten instruktor może oczywiście prowadzić działalność gospodarczą jeżeli takową chce. Tak naprawdę najważniejsze są kompetencje instruktora. Mówimy o postępie w systemie szkolenia. A ja zapytam - a jak on jest w ogóle możliwy? Przecież mamy bardzo ścisłe rozporządzenia, które praktycznie rzecz biorąc dyktują wszystko. Łącznie na co ma, ile godzin przedsiębiorca poświęcać. A ja się zapytam - a na jakiej zasadzie to wymyślono. (…) W jaki sposób my mamy robić postęp w procesie dydaktycznym, wprowadzać nowe formy szkolenia skoro jeżeli by się jakiś ośrodek na to odważył, to w tym momencie traci zezwolenie na wykonywanie takiej działalności, bo postąpi niezgodnie z rozporządzeniem. I tutaj jest pytanie: - Czy ewentualnie nie przyszedł czas żebyśmy do tego od zupełnie innej strony podeszli, czyli w jakiś sposób uwolnili spod regulacji szkolenie kierowców jako działalność gospodarczą natomiast skoncentrowali się na instruktorze, który odpowiada za bezpieczeństwo zarówno osoby szkolonej, jak i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu, jak i bezpieczeństwo osób, które będą przebywały niedaleko pojazdu, który jeżeli będzie chciał to będzie wykonywał manewry na placu manewrowym, a jeżeli będzie chciał - w zależności od oceny umiejętności tego kandydata - w ruchu drogowym. Czyli może warto w tym momencie zmienić paradygmaty? (…)

Tomasz Matuszewski, zwrócił uwagę, iż od 1998 roku obserwowana jest totalna pauperyzacja kadr: instruktorów, instruktorów techniki jazdy, trenerów czy egzaminatorów. Mówił o skutkach deregulacji z 2013 r., o kwestii utrzymania uprawnień, o niepowodzeniu jakie przyniosła praktyka prowadzonych warsztatów. - W złym systemie dobra kadra sobie poradzi, w dobrym systemie słaba kadra polegnie - zakończył.

Informacji resortu infrastruktury ciąg dalszy. Uzupełniając swoją wcześniejszą informację wiceminister Stanisław Bukowiec pokreślił, że resort jest zdeterminowany, aby tę reformę realizować. Może na początek częściowo i zacząć od tych najistotniejszych w pierwszym etapie, ale dalej na pewno będą kontynuowane. Co jeszcze poza założeniami nazwanymi fundamentalnymi? To propozycje: obligatoryjnego rejestrowanie egzaminów wewnętrznych i przekazywanie do nadzoru; wprowadzenie cyfrowej karty kursanta; doprecyzowanie przepisów dotyczących skarg na egzamin; ograniczenie możliwości podejścia do egzaminu praktycznego wielokrotnie jednego dnia; zmiany kryteriów dotyczących instruktora - wykształcenie minimum średnie; 24-miesięczna ważność egzaminu teoretycznego; określenie podstaw programowych szkolenia; upublicznienie statystyk tzw. zdawalności; w Centrum Egzaminowania mają być zatrudnieni fachowcy (maksymalnie 6 etatów), z siedzibą w Instytucie Transportu Samochodowego, którzy będą odpowiadać za bazę pytań, za ich weryfikację, za ich wprowadzanie; pytania - po sprawdzeniu i pilotażu - będą publicznie dostępne; współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji; wspólnie wprowadzanych zmian i stosowaniu systemu CEPiK; Rada Konsultacyjna - jako ciało społeczne - będzie miała za zadanie wsparcie dla Centrum Egzaminacyjnego, również zgłaszanie zmian legislacyjnych; zwiększenie opłaty, która dziś wnoszona jest do budżetu przez word-y (z 90 groszy dziś do 2 złotych); sugestia zmiany w word-ach: tory wyścigowe, symulatory itd.

Podsumowanie. Zdecydowanie to była to kolejna, ważna, rzeczowa, też interesująca debata poświęcona niezbędnym zmianom w systemie szkolenia i następnie egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców. Niestety nadal bez podstawowego źródła czyli projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. A jednak, wiceminister poinformował, iż projekt trafi do konsultacji w terminie 2-3 tygodni. - Nie mamy żadnych tajemnic, chcemy publicznie rozmawiać na ten temat - podsumował wiceminister Stanisław Bukowiec. (jm)


Transmisja/retransmisja - zachęcamy do odsłuchania komisyjnej debaty - [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
30 lat OSK POLDEK i co dalej?
15 maja 2026 | 0

30 lat OSK POLDEK i co dalej?
Gala jubileuszu 30-lecia istnienia OSK POLDEK. Sulęczyn, 17 kwietnia 2026. Sulęczyn. (od lewej) Witold Wiśniewski - Prezes Zarządu Grupy IMAGE, Karolina Romanowicz - Dyrektor OSK POLDEK, Dagmara Romanowicz - Prezes OSK POLDEK, Bożenna Chlabicz - Prezes Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Edyta Mitura - Dyrektor Grupy IMAGE (fot.: Paula Romanowska)

- Jeżeli o czymś marzysz, potrafisz też tego dokonać! Walt Disney

Z Dagmarą Romanowicz, Prezes Ośrodka Szkolenia Kierowców POLDEK w Gdańsku rozmawia Bożenna Chlabicz

Pytanie: Pani Dagmaro, proszę przyjąć gratulacje i życzenia dalszych osiągnięć na miarę tych, które udało się Pani i Pani Zespołowi uzyskać przez 30 minionych lat. Mają Państwo za sobą wspaniałą rocznicową uroczystość. Co w tym spotkaniu sprzed kilku tygodni było dla Pani osobiście najważniejsze?

Odpowiedź: Bez dobrego, zespołu nic nie funkcjonuje prawidłowo. Ten dzień to moje podziękowanie dla moich współpracowników, przyjaciół, rodziny. Chciałam, aby osoby, które tego dnia będą ze mną, mogły się zwyczajnie odstresować, odpocząć i dobrze pobawić się.

Pytanie: Nie mogę nie zapytać, ile czasu i jak wiele emocji włożyła Pani w przygotowanie uroczystości, o której z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że w każdym calu została zaplanowana i przeprowadzona perfekcyjnie?

Odpowiedź: Do wspomnianego wydarzenia przygotowywałam się z wieloma Usługodawcami przez ponad rok. Dziesiątki godzin spędzonych na doprecyzowaniu każdego szczegółu. Było warto - Ci, co byli, wiedzą, a Ci, co będą oglądać zdjęcia, sami to zobaczą.

Pytanie: Co i kto Panią najbardziej wzruszył? Które wspomnienie z minionych 30 lat wywołało u Pani drgnienie serca?

Odpowiedź: Wzruszenie i to ogromnie wywołał film podsumowujący te moje 30 lat pracy w OSK POLDEK. Film, przy którym pracowaliśmy przez długie tygodnie. Powstał on dzięki uporowi, ciężkiej pracy i ambicji Artura Kamińskiego. W tym miejscu muszę podziękować wspomnianemu, bo mimo, że mieliśmy już wszyscy jako załoga dość dubli, on nigdy nam nie odpuścił. Zawsze wszystko musiało być perfekcyjnie. Ilość moich gości, ich gesty, słowa i obecność były i są dla mnie bardzo ważne. Ten dzień był wyjątkowy, powiem więcej, wymarzony.

Pytanie: Nawet po najważniejszych jubileuszach trzeba wrócić do codzienności. A ta, jak zazwyczaj, a może teraz szczególnie, jest nadzwyczaj ciekawa. Jaki jest Pani stosunek do - na razie - zakładanych zmian. Traktuje je Pani jak rewolucję w szkoleniu i egzaminowaniu czy raczej dziejową konieczność?

Odpowiedź: Z racji mojego podejścia do historii oraz własnych przeżyć słowo rewolucja jest dla mnie zupełnie nietrafione. Mam nadzieję, że ofiar w związku z tymi zmianami nie będzie i do przewrotów nie dojdzie, a jedynie uporządkujemy pewne tematy, które juź od dawna należało zmienić. Dziejowa konieczność - nie. To są zmiany, koniec kropka. Nie wyolbrzymiajmy rzeczy, które trzeba zrobić. Świat się zmienia, ludzie się zamieniają, a my jako środowisko musimy się do tego dopasować. Oczywiście, wyłącznie Ci, którzy rozumieją potrzebę zmian.

Pytanie: Czy już możemy rozmawiać o tym, jaki wpływ nowe regulacje będą miały na funkcjonowanie Pani ośrodka szkolenia? Czego się Pani obawia, a co uważa Pani za plus?

Odpowiedź: Tak, jak wspomniałam wcześniej, zmiany są nieuniknione. Rozpoczynając swoją działalność w 1996 roku pisma do urzędu pisałam ręcznie. Następnie weszły faxy, komputery, media społecznościowe itd. Dopasowujemy się do tego, co przynoszą nasze czasy. Nie lamentujemy, tylko idziemy dalej. Szkoda marnować energię, aby za wszelką cenę walczyć o zatrzymanie tego, co było. Bo to już było… i nie wróci. Zmiany, zmiany, zmiany - takie jest życie. Zawsze trzeba być na nie gotowym. Póki co, nic się jeszcze nie zmieniło. Jak się zmieni, to się do tego dopasujemy, dopracujemy naszą strategię do obowiązujących zmian. Czego się obawiam? A powinnam się czegoś obawiać?

Pytanie: To jeszcze poproszę o optymistyczne zakończenie naszej rozmowy. Jakie plany, marzenia, perspektywy powinny się spełnić, żeby następne jubileusze OSK POLDEK były równie radosne jak tegoroczny?

Odpowiedź: Najważniejsze jest zdrowie moich współpracowników i moje. Motto 30-lecia mojej firmy: - Jeżeli o czymś marzysz, potrafisz też tego dokonać! Walt Disneya. Nie bójmy się marzyć. Serdecznie pozdrawiam koleżanki i kolegów, Instruktorów i Egzaminatorów. Dziękuję za rozmowę.

Pytanie: Ja również serdecznie dziękuję.

(fot. udostępnione przez OSK POLDEK)

Komentuj
Maciej Wroński. O projekcie zmian nieco ironicznie
11 maja 2026 | 0

Maciej Wroński. O projekcie zmian nieco ironicznie
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Rewolucja, ale dla kogo?”. 7.5.2026 (fot. archiwum) [kliknij]

"Wiele się musi zmienić, aby wszystko pozostało po staremu" - "Il Gattopardo" Giuseppe Tomasi di Lampedusa. Nieco ironicznie o zapowiadanej przez media rewolucji w szkoleniu i egzaminowaniu osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, podczas DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Przypomnijmy, że wrzawa medialna na temat zmian w systemie szkolenia i egzaminowania, rozpoczęła się skądinąd, od zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury o:

- likwidacji placu manewrowego w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego i zadań egzaminacyjnych tamże przeprowadzanych;

- uproszczenia pytań egzaminacyjnych używanych podczas teoretycznej części egzaminu państwowego.

Nie muszę chyba tłumaczyć, że popieram, całym sercem i rozumem, tę inicjatywę Ministra Dariusza Klimczaka.

Niestety powołany przez resort 10 lat temu zespół ekspertów nieco się rozhulał (na dodatek w dziwnych kierunkach) i zaproponował szereg dalszych zmian, o rzekomo rewolucyjnym charakterze. I medialna machina ruszyła. W mediach pojawiły się szczegółowe informacje o obowiązkowym dodatkowym szkoleniu po niezdanych 3 egzaminach, kamerach i systemie informatycznym śledzącym każdą sekundę szkolenia etc.

I ponieważ publiczna dyskusja rozpoczęła się na ten temat już kilka tygodni temu, postanowiłem w tej debacie zabrać swój skromny głos.

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ trwa niestety godzinę [kliknij], co oznacza, że jej obejrzenie zabierze dużo Waszego czasu, którego jak sądzę nikt z nas nie ma za wiele. Gdyby jednak ktoś z Was obejrzał i dał mi feedback, to będę wdzięczny.

Bo zmienić cały system musimy, ale aby to zrobić, potrzebny jest czas i prawdopodobnie trochę inny skład ministerialnych doradców. Obecni pilnują bowiem głównie swoich interesów lub zajmują się bzdetami. Takie wrażenie odniosłem żmudnie zbierając wszystkie ich propozycje.

I na koniec jeszcze jedna informacja. Spotkałem się z zarzutem, że wskazane przeze mnie propozycje mogą wywołać mylne wrażenie, że są to propozycje resortu. Odpowiadając na ten zarzut, mogę jedynie stwierdzić, że nie mam wpływu na wrażenia i na subiektywne sądy. Mówię, mówiłem i piszę o propozycjach ministerialnych doradców!

Wrażenia opinii publicznej wynikają natomiast z błędów w zakresie komunikacji Ministerstwa Infrastruktury. Zamiast komunikować w sposób otwarty i jednoznaczny o wynikach prac zespołu doradców z zaznaczeniem, że nie są one tożsame ze stanowiskiem resortu (w tej sprawie decyzje musi podjąć jego kierownictwo), nastąpiła dziwna, opisana przez BRD24.pl komunikacja, w której resort apelował o nieujawnianie wyników prac zespołu.

A swoją drogą takie prace powinny mieć charakter otwarty i transparentny przed opinią publiczną. Chyba jeszcze jesteśmy demokratycznym państwem prawnym?

A i jeszcze jedno. Dziękuję redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS za zaproszenie! Mam nadzieję, że nie będzie miała negatywnych reperkusji, że prowadzi rozmowy z osobami spoza szkoleniowo-egzaminacyjnego mainstreamu takimi, jak ja.

Maciej Wroński

Zachęcamy do odsłuchania nagrania DYSKUSJI. Redakcja

Komentuj
Roman Uździcki. Kozioł ofiarny, czyli…
24 kwietnia 2026 | 0

Roman Uździcki. Kozioł ofiarny, czyli…
Roman Uździcki - egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, egzaminator z ponad 30-letnim stażem, pedagog, nauczyciel akademicki. Ekspert PRAWA DROGOWEGO@NEWS (fot. ze zbiorów Autora)

KOZIOŁ OFIARNY, CZYLI WSZYSTKO NA TEMAT KOMISJI DO SPRAW WERYFIKACJI I REKOMENDACJI PYTAŃ EGZAMINACYJNYCH…

Kiedy to szaleństwo minie…? Młode, żądne krwi wilki nadchodzą… (własne)

I znów (a tak bywało wielokrotnie), po 5 latach funkcjonowania patrzę z zażenowaniem na „przestarzałą, odstającą od rzeczywistości” instrukcje egzaminowania. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać… I znów czekam na kolejne 5 lat… Na kolejną zmianę…

Jak stwierdził „ktoś” diabeł tkwi w szczegółach… Pożyjemy, zobaczymy… Ktoś inny stwierdził, żeby zadowolić niektórych należy liberalizować zasady i kryteria egzaminu. A może wystarczy, żeby egzaminowany samodzielnie pojechał na dworzec PKP, kupił bilet do Warszawy (według losowania dokąd) i wrócił samodzielnie do WORD - i ma zaliczone… Jeszcze niektórzy twierdzą, że w całym egzaminie wystarczy, żeby egzaminowany powiedział i wskazał po której stronie znajduje się kierownica w samochodzie… i wsiadł do niego z poprawnej strony. Każdy ma swoją prawdę i każdy ma swój interes…

A co to z tą Komisją?

Od ostatniego czasu w przestrzeni publicznej dość często pojawia się krytyka działalności komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Jest to „lotny temat” i przez ogół postrzegany jako ten, który ma zrewolucjonizować system egzaminowania w Polsce, a więc ma (niestety) poprawić zdawalność i zminimalizować stres zdających poprzez zmniejszenie wymagań egzaminacyjnych. Stawia się to nawet na równi z likwidacją placu manewrowego. Ciekawe… Jest to według mnie niczym nie uzasadniony i niczym nie wymuszony sztuczny ruch… chociaż w lepszym rozumieniu pytań i sugerowanych odpowiedzi nie ma nic złego.

Kozioł ofiarny

Najbardziej niedocenionym w tej materii i „kozłem ofiarnym” jest (według mnie) były Przewodniczący Komisji Pan Marek Dworak. Trudno byłoby wymieniać zalety byłego Przewodniczącego. Nie ulega zaś wątpliwości, że jest osoba o nieskazitelnej opinii, wysokiej kulturze osobistej, profesjonalnym podejściu do powierzonych zadań… itp., itd. Nie pora i nie miejsce na peany ma cześć Pana Dworaka…

Schemat działania Komisji jest prosty - Przewodniczący zleca opracowanie, bądź też weryfikację pytań egzaminacyjnych z określonego obszaru. Pytania te są następnie weryfikowane przez egzaminatorów – weryfikatorów, i w zależności od ich opinii są przez Przewodniczącego dopuszczone (lub nie) do użytku w systemie PWPW. Problemem zawsze były pieniądze... Pomimo tego system ten działał bez zarzutu przez lata, aż do teraz.

Co się zmieniło? Zmieniło się… zmienia się nieustannie wszystko i to w zastraszającym tempie. Wielu z nas nie nadąża już za zmianami. Również i Ministerstwo Infrastruktury… A raczej niektórzy jego urzędnicy…

Rozwiązanie problemu

Ktoś powiedział (znowu ktoś), że jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o pieniądze. I w tym przypadku też o to chodzi. Jakim problemem jest w przypadku zmian przepisów jakiejkolwiek ustawy, bądź rozporządzenia Ministra właściwego ds. transportu (lub innego) w sprawie prawa o ruchu drogowym, instrukcji egzaminowania (lub innych tematycznie zbieżnych), zarezerwować pewną pulę pieniędzy na weryfikację pytań dostępnych w bazie. To nie są wielkie (a nawet znaczne kwoty) w zasobach Ministerstwa. Czyżby „grzech zaniechania” ze strony Ministerstwa? Lekceważenie tematu? Jakoś będzie?

Czuję się zażenowany powtarzając utartą prawdę…, że gdzieś kończy się oszczędność a zaczyna się dziadostwo… I tak jest od lat… i tak jest wszędzie… Tym bardziej, że członkowie komisji pracują rzetelnie za „nikczemne” stawki i pracują raczej dla idei, poczucia dobrze spełnionego obowiązku, moralności, poczucia spełnienia misji, wyższych wartości… Srutututu… A życia i czasu też szkoda….

Kto jest najbardziej „przegranym”?

Z całym szacunkiem - Przewodniczący Pan Marek Dworak. Znam, lubię i szanuję. Wiem (i jestem o tym głęboko przekonany), że nie zasługuje na taką „łatkę”. Przegranym są też wszyscy członkowie Komisji. Są to wybitni eksperci uznani w skali kraju za wyjątkowych fachowców w zakresie obowiązującego prawa i jego interpretacji, prawa dotyczącego w szerokim pojęciu ruchu drogowego, kierujących pojazdami, techniki kierowania, obsługi pojazdów, znaków i sygnałów, rejestracji i oznaczania pojazdów… Dużo byłoby wymieniać. Ludzie Ci strawili niemal całe zawodowe życie w rozumieniu, zgłębianiu, analizowaniu, obowiązującego prawa. Wiedzą tą się dzielą i robią to niemalże bezinteresownie. Co proponuje im się w podziękowaniu? Powstanie nowego ciała tzw. Centrum Egzaminowania. To nic nie zamieni… Zmienią się tylko osoby, ale czy warto dokonywać takiej zmiany, i tylko pod publikę?

Zawsze winnym będzie ten, który w łańcuchu pokarmowym będzie niżej… niż ten, od którego w istocie to zależy… Winnym więc będzie członek Komisji i jego Przewodniczący a nie ten, kto z poziomu Ministerstwa decyduje na co wydać posiadane środki. To niesłuszne i niesprawiedliwe.

Podsumowanie

Niniejsze przemyślenia autora w ww. sprawie są jego i tylko jego prywatną opinią. Nie były z nikim konsultowane, a tym bardziej z członkami Komisji i jego Przewodniczącym.

Dr hab. inż. Roman Uździcki, Prof. WSH

Komentuj
Wacław Ochota. Czas na odpowiedzialne zmiany w szkoleniu kierowców
23 kwietnia 2026 | 0

Wacław Ochota. Czas na odpowiedzialne zmiany w szkoleniu kierowców
Wacław Ochota, Prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców, właściciel Ośrodka Szkolenia WIRAŻ (fot. ze zbiorów Autora)

W ostatnich tygodniach temat zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców stał się jednym z najczęściej dyskutowanych zagadnień w branży. Jako Prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców, po walnym spotkaniu naszego środowiska [kliknij], a także po udziale w pracach grupy eksperckiej przy Ministerstwie Infrastruktury [kliknij] oraz rozmowach z posłami sejmowej Komisji Infrastruktury, podchodzę do tych zmian ze spokojem - ale i z pełnym przekonaniem o ich konieczności.

Nie ulega wątpliwości, że reformy są nie tylko potrzebne, ale wręcz nieuniknione. Wynikają one z obowiązku implementacji przepisów narzuconych przez Unię Europejską, które zobowiązują Polskę do dostosowania krajowego systemu szkolenia kierowców do nowoczesnych standardów. W praktyce oznacza to wprowadzenie przez Ministerstwo Infrastruktury istotnych, a w wielu aspektach wręcz rewolucyjnych zmian. Trzeba pamiętać, że obecne regulacje w dużej mierze pozostają niezmienione od ponad trzydziestu lat.

Z perspektywy szkoleniowca z niemal czterdziestoletnim doświadczeniem mogę powiedzieć jedno - każda zmiana na przestrzeni lat wpływała na poziom zdawalności egzaminów. Nie zawsze był to wpływ pozytywny, ale nie to powinno być naszym głównym kryterium oceny reform. Najważniejsze jest bezpieczeństwo na drogach.

W mojej ocenie głosy sprzeciwu, szczególnie ze strony właścicieli małych, jednoosobowych ośrodków szkolenia, często nie uwzględniają najważniejszego celu - jakim jest rzetelne przygotowanie przyszłego kierowcy. Kierowcy, który nie tylko zda egzamin, ale przede wszystkim będzie potrafił przewidywać zagrożenia i odpowiednio na nie reagować.

Dlatego konieczne jest wprowadzenie kompleksowego podejścia do szkolenia. Powinno ono obejmować:

* rzetelne badania lekarskie, a w uzasadnionych przypadkach również psychologiczne,

* solidne przygotowanie teoretyczne prowadzone przez doświadczonych wykładowców,

* obowiązkowe szkolenie z zakresu pierwszej pomocy,

* ścisłe powiązanie teorii z praktyką podczas zajęć za kierownicą,

* dobrze przeprowadzony egzamin wewnętrzny jako realne przygotowanie do egzaminu państwowego.

Niezwykle istotnym elementem powinna być również dokumentacja procesu szkolenia - w tym nagrania audio-wideo z egzaminów wewnętrznych. Takie rozwiązanie nie tylko potwierdza jakość szkolenia, ale daje kursantowi możliwość analizy własnych błędów.

Pierwsze kroki za kierownicą powinny odbywać się na odpowiednio przygotowanym, wyłączonym z ruchu placu manewrowym. Następnie, poprzez stopniowanie trudności, kursant powinien być wprowadzany w coraz bardziej wymagające warunki drogowe. Konieczne jest także wprowadzenie obowiązkowych jazd poza obszarem zabudowanym - na drogach jedno- i dwujezdniowych, przy wykorzystaniu pojazdów o większej mocy, co najmniej 180 KM. To właśnie brak doświadczenia w prowadzeniu takich samochodów jest jedną z głównych przyczyn wypadków wśród młodych kierowców.

Nie wszystkie sytuacje da się przećwiczyć w trakcie standardowego kursu. Dlatego niezbędnym uzupełnieniem powinny być nowoczesne symulatory, które pozwalają odtworzyć trudne warunki - zmienną nawierzchnię, pogodę, siłę wiatru czy parametry pojazdu.

Również infrastruktura szkoleniowa wymaga zmian. Na autodromach linie i pachołki powinny zostać zastąpione manekinami oraz makietami pojazdów, aby odwzorować realne sytuacje drogowe. Tak szeroki zakres szkolenia wymaga oczywiście zwiększenia liczby godzin kursu.

Reforma musi rozpocząć się od podstaw - czyli od zmiany systemu kształcenia instruktorów. To oni są fundamentem jakości szkolenia. Dobrze przygotowany instruktor to dobrze przygotowany kierowca.

Argumenty dotyczące kosztów - placów manewrowych, sal wykładowych czy infrastruktury - nie mogą być stawiane ponad bezpieczeństwem. Nikt nie uczy dzieci pisać w parku na ławeczce, bo szkoła jest droga. Lotniska również buduje się poza miastami, a dojazd do autodromu jest częścią całego procesu szkolenia.

Musimy również zakończyć praktyki funkcjonowania ośrodków „w teczce” czy „w bagażniku”, gdzie szkolenie ogranicza się do schematu: „zakuć, zdać, zapomnieć”. To droga donikąd.

Naszym obowiązkiem jako szkoleniowców jest odpowiedzialność za przyszłych kierowców. Jeżeli podejdziemy do tego zadania poważnie, efekty będą widoczne - bezpieczniejsze drogi i bardziej świadomi uczestnicy ruchu.

Na koniec pozostaje życzyć wszystkim kierowcom - tym obecnym i przyszłym - szerokiej i przede wszystkim bezpiecznej drogi.

Z poważaniem Wacław Ochota, Prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców

Komentuj
Rafał Krzyszowski. Miejsce egzaminu nie ma znaczenia
20 kwietnia 2026 | 0

Rafał Krzyszowski. Miejsce egzaminu nie ma znaczenia
Rafał Krzyszowski, instruktor oraz lider OSK Marzanna, członek Zarządu MSNKK w Krakowie (fot. ze zbiorów Autora)

Miejsce egzaminu nie decyduje o umiejętnościach kierowcy. Decyduje instruktor - ocenia Rafał Krzyszowski, instruktor oraz lider OSK Marzanna podejmując polemikę do tez wywiedzionych w artykule pt. „Czy filie WORD w małych miastach obniżają poziom szkolenia kierowców?”. Poniżej wypowiedź R. Krzyszowskiego. Zachęcamy do lektury. Redakcja

* * *

Miejsce egzaminu nie decyduje o umiejętnościach kierowcy. Decyduje instruktor.

Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij] ukazał się niedawno artykuł, w którym autor postuluje ujednolicenie jego skali trudności w kontekście miasta w którym on miałby się odbywać. Co więcej, autor sugeruje, że miejscowość, w której kandydat przystępuje do egzaminu, powinna decydować o poziomie umiejętności, jakie ten kandydat wyniesie na drogi. W praktyce oznacza to jedno: egzaminy powinny odbywać się wyłącznie w dużych aglomeracjach miejskich. Osoba zdająca w Warszawie, Gdańsku czy Krakowie miałaby dysponować lepszymi kompetencjami niż ta, która egzamin składa w filii ośrodka ruchu drogowego w mniejszej miejscowości.

Z tą tezą nie mogę się zgodzić. I powiem wprost - uważam ją za kolejny mit w świecie motoryzacji.

Gdzie są dowody?

Fundamentalny problem z przytaczanym rozumowaniem tkwi w braku jakichkolwiek danych empirycznych. Nie istnieją badania, które jednoznacznie wykazałyby, że osoby zdające egzamin w dużych miastach jeżdżą bezpieczniej od tych, które egzamin zdały w mniejszych ośrodkach. Żeby taka teza miała naukową wartość, należałoby dysponować przynajmniej dwoma zbiorami danych: danymi o wypadkowości kierowców w pierwszych latach po uzyskaniu prawa jazdy, bezpośrednio powiązanymi z miejscem zdawania egzaminu, a także danymi dotyczącymi kolizji z uwzględnieniem tego samego kryterium.

Takich badań nie przeprowadzono. A skoro ich nie ma, nie ma też podstaw do stawiania tak daleko idących tez. W debacie publicznej, zwłaszcza tej dotyczącej bezpieczeństwa ruchu drogowego, opieranie się na intuicji zamiast na rzetelnych danych jest podejściem nie tylko nierzetelnym, ale i potencjalnie szkodliwym.

Doświadczenie z praktyki

Prowadzę szkołę jazdy w Olkuszu. Przez wiele lat pracy jako instruktor i trener obserwuję kandydatów, którzy przystępują do egzaminów w różnych ośrodkach - w filii Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Oświęcimiu, w filii Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie z oddziałem w Zawierciu, a także w Dąbrowie Górniczej i Krakowie. To zróżnicowane środowiska egzaminacyjne - od mniejszych miejscowości po duże miasto.

I co z tego wynika? Miejsce egzaminu nie ma znaczenia. Nie zaobserwowałem żadnej zależności między lokalizacją ośrodka egzaminowania a poziomem umiejętności zdającego.

Weźmy konkretny przykład. Czy osoba ucząca się w krakowskiej szkole jazdy automatycznie potrafi bezpiecznie poruszać się poza obszarem zabudowanym? Niekoniecznie - o ile jej instruktor nie zadbał o to w programie szkolenia. I odwrotnie: czy kandydat zdający egzamin w Oświęcimiu czy Zawierciu jest skazany na niższe umiejętności? Absolutnie nie - jeśli jego szkolenie obejmowało jazdę na drogach ekspresowych i autostradach, a tak właśnie pracujemy w naszej szkole. Szkolenie realizujemy na różnych typach dróg, niezależnie od miejsca egzaminu.

To nie lokalizacja egzaminu kształtuje umiejętności kierowcy. Kształtuje je to, kto siedzi obok niego podczas nauki.

Kluczowy czynnik: instruktor, trener

Jeśli mielibyśmy wskazać jeden element, który decyduje o tym, czy kandydat na kierowcę zostanie właściwie przygotowany do jazdy w warunkach ruchu drogowego, jest nim jakość szkolenia - a konkretnie: kompetencje instruktora.

Chodzi o trzy rzeczy: kwalifikacje metodyczne, merytoryczne przygotowanie programu szkolenia oraz umiejętność dostosowania go do indywidualnych potrzeb kursanta. Instruktor, który uwzględnia wszystkie warunki drogowe - miejskie i pozamiejskie, drogi krajowe, ekspresowe i autostrady - przygotuje kandydata dobrze niezależnie od tego, gdzie egzamin się odbędzie. Instruktor, który tego nie robi, przygotuje go źle, nawet jeśli egzamin odbywa się w centrum Warszawy.

Egzaminy w każdym mieście powiatowym

Skoro miejsce egzaminu nie determinuje umiejętności, to rodzi się naturalne pytanie: po co ograniczać dostęp do egzaminowania do wybranych ośrodków?

Jestem zwolennikiem tworzenia wydziałów egzaminacyjnych w każdym mieście powiatowym. Wynika to nie tylko z argumentów merytorycznych, ale i społecznych. W wielu miejscach Polski kandydaci muszą pokonywać dziesiątki kilometrów, by dotrzeć do najbliższego ośrodka egzaminowania. To nierówność, która uderza w zasadę równego traktowania obywateli. Trudniejszy dostęp do egzaminu nie przekłada się na wyższe umiejętności zdających - przekłada się wyłącznie na większe obciążenie finansowe i logistyczne tych, którzy mieszkają z dala od dużych miast.

Jestem za trudnym egzaminem - ale właściwym

Chcę być dobrze zrozumiany: nie postuluję łatwiejszych egzaminów. Wprost przeciwnie - uważam, że egzamin powinien być wymagający. Ale powinien badać te umiejętności, które są faktycznie kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Czy tak jest w przypadku obecnych egzaminów w Polsce - zarówno teoretycznych, jak i praktycznych? To temat na osobną, pogłębioną analizę, do której powrócę w kolejnym artykule.

Tymczasem apeluję do wszystkich uczestników tej debaty: formułujmy tezy w oparciu o dane. Bezpieczeństwo na drogach to zbyt poważna kwestia, by opierać reformy na intuicji i obiegowych przekonaniach. Mity są wygodne, ale niebezpieczne - szczególnie gdy dotyczą życia i zdrowia.

Rafał Krzyszowski, instruktor oraz lider OSK Marzanna, członek Zarządu MSNKK w Krakowie

Komentuj
Jakub Grabowski. Od kiedy i wobec kogo nowe przepisy mają być stosowane?
17 kwietnia 2026 | 0

Jakub Grabowski. Od kiedy i wobec kogo nowe przepisy mają być stosowane?
Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów własnych Autora)

Okres próbny dla kierowców od 2026 r. Czy ustawodawca zostawił lukę interpretacyjną?

Między 3 marca a 3 września 2026 r. może powstać poważna wątpliwość praktyczna.

Nowelizacja przepisów dotyczących kierujących pojazdami przywraca realny okres próbny dla osób uzyskujących po raz pierwszy prawo jazdy kategorii B. To rozwiązanie z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jest co do zasady potrzebne i racjonalne. Początkujący kierowca, szczególnie w pierwszych miesiącach samodzielnej jazdy, wymaga nie tylko kontroli, ale również edukacyjnego wsparcia, wzmocnienia postaw defensywnych i przypomnienia, że uprawnienie do kierowania pojazdem nie jest jeszcze równoznaczne z dojrzałością drogową.

Problem nie dotyczy więc samej idei okresu próbnego. Problem dotyczy tego, od kiedy i wobec kogo nowe przepisy mają być stosowane.

Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij] przewiduje kilka różnych dat wejścia w życie poszczególnych regulacji. Co do zasady ustawa weszła w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, a więc 3 marca 2026 r. Jednocześnie część przepisów wchodzi w życie w innych terminach, w tym po upływie 6 albo 9 miesięcy od ogłoszenia. Już sama konstrukcja przepisów przejściowych wymaga więc ostrożnej lektury.

Najważniejsze pytanie brzmi: czy okres próbny obejmie wyłącznie osoby, które uzyskają prawo jazdy od 3 września 2026 r., czy również te, które uzyskają je od 3 marca 2026 r., ale przed 3 września 2026 r.?

Co wynika z art. 91 ustawy o kierujących pojazdami?

Nowe brzmienie art. 91 ustawy o kierujących pojazdami przewiduje, że okres próbny dla osoby, która po raz pierwszy uzyskała prawo jazdy kategorii B, trwa 2 lata, a w przypadku osoby posiadającej prawo jazdy uzyskane po ukończeniu 17 lat, ale przed ukończeniem 18 lat - 3 lata, jednak nie dłużej niż do ukończenia przez nią 20 lat. Okres ten biegnie od dnia wydania prawa jazdy, a w przypadku tymczasowego elektronicznego prawa jazdy - od daty uzyskania uprawnienia zgodnie z art. 5b ust. 5.

W okresie próbnym kierującego obowiązywać ma m.in. zakaz jazdy z jakimkolwiek stężeniem alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie. Przepis przewiduje również szczególne konsekwencje przekroczenia 12 punktów karnych. Kierujący, który w okresie próbnym przekroczy tę liczbę punktów, będzie obowiązany ukończyć praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym.

Dodatkowo, jeżeli kierowca w okresie próbnym popełni dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, starosta ma wydać decyzję o przedłużeniu okresu próbnego albo o nałożeniu uzupełniającego okresu próbnego.

Są to więc przepisy o charakterze nie tylko edukacyjnym, ale również istotnie dolegliwym administracyjnie. Dlatego ich stosowanie powinno być jednoznaczne, przewidywalne i wolne od wątpliwości przejściowych.

Art. 9 nowelizacji: przepisy są, ale ich stosowanie odroczono

Kluczowe znaczenie ma art. 9 nowelizacji. Wynika z niego, że miedzy innymi przepisy rozdziału 14 ustawy o kierujących pojazdami, czyli przepisy dotyczące okresu próbnego, stosuje się po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Skoro zasadnicza data wejścia w życie ustawy to 3 marca 2026 r., to rozpoczęcie stosowania rozdziału 14 przypada na 3 września 2026 r.

To oznacza, że ustawodawca świadomie odroczył praktyczne stosowanie przepisów o okresie próbnym. Nie jest to jedynie techniczna data bez znaczenia. Odroczenie stosowania przepisu oznacza, że do 2 września 2026 r. organy nie powinny na jego podstawie nakładać obowiązków, sankcji ani szczególnych konsekwencji administracyjnych.

I tu pojawia się zasadnicza wątpliwość.

Art. 16 nowelizacji: przepis przejściowy, który budzi pytania

Art. 16 nowelizacji stanowi, że do osób, które uzyskały uprawnienia do kierowania pojazdami przed dniem wejścia w życie ustawy, nie stosuje się przepisów rozdziału 14 ustawy o kierujących pojazdami w nowym brzmieniu. Na pierwszy rzut oka przepis wydaje się jasny. Chroni osoby, które uzyskały uprawnienia przed wejściem w życie ustawy, a więc przed 3 marca 2026 r.

Wątpliwości jednak stają się poważniejsze, jeżeli spojrzymy na wcześniejsze brzmienie art. 16 procedowane w toku prac legislacyjnych: Do osób, które uzyskały uprawnienia do kierowania pojazdami przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, oraz do osób, które w okresie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy ukończyły kurs, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 4, stosuje się przepisy dotychczasowe.

Pierwotna wersja art. 16 obejmowała nie tylko osoby, które już miały prawo jazdy, ale także osoby, które w okresie 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy ukończyły kurs podstawowy dla kandydatów na kierowców, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami. Była to konstrukcja bardziej ochronna, bardziej przewidywalna i bliższa zasadzie zaufania obywatela do państwa.

W praktyce oznaczałaby, że osoba, która rozpoczęła proces szkolenia w okresie przejściowym i ukończyła kurs w ciągu 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy, byłaby rozliczana według przepisów dotychczasowych. Innymi słowy, ustawodawca pierwotnie dostrzegał potrzebę ochrony nie tylko tych, którzy już uzyskali uprawnienia, ale także tych, którzy byli „w toku” procedury uzyskiwania prawa jazdy.

Ostateczne usunięcie tej części przepisu (zmieniony przez art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 23 stycznia 2026 r. (Dz.U.2026.180 [kliknij]) zmieniającej min. ustawę z dniem 3 marca 2026 r.) rodzi dwa możliwe odczytania.

Pierwsze - rygorystyczne - zakłada, że ustawodawca świadomie zrezygnował z ochrony osób, które w okresie 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy ukończą kurs. W takim wariancie ochrona przejściowa przysługiwałaby wyłącznie osobom, które uzyskały uprawnienia przed 3 marca 2026 r.

Drugie - prospołeczne i bardziej zgodne z zasadą pewności prawa - zakłada, że skoro jednocześnie art. 9 odracza stosowanie przepisów rozdziału 14 o 6 miesięcy, to nowy okres próbny powinien realnie obejmować dopiero osoby uzyskujące uprawnienia od dnia rozpoczęcia stosowania tych przepisów, czyli od 3 września 2026 r. Art. 9 wprost przewiduje bowiem, że przepisy rozdziału 14 ustawy o kierujących pojazdami stosuje się dopiero po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Ta druga interpretacja lepiej chroni adresatów prawa przed zaskoczeniem. Kandydat na kierowcę, który rozpoczął kurs albo uzyskał uprawnienia w okresie między 3 marca a 2 września 2026 r., nie powinien być następczo obejmowany szczególnym reżimem okresu próbnego w sposób, który nie był dla niego jednoznaczny w chwili szkolenia, egzaminu lub uzyskania uprawnienia.

W efekcie można wyróżnić trzy grupy kierowców:

Data uzyskania prawa jazdy kat. B

Sytuacja prawna

do 2 marca 2026 r.

osoby wyraźnie wyłączone spod nowych przepisów rozdziału 14

od 3 marca do 2 września 2026 r.

grupa problematyczna - brak jednoznacznego wyłączenia w art. 16

od 3 września 2026 r.

osoby niewątpliwie objęte stosowaniem okresu próbnego

Największe wątpliwości dotyczą zatem tych, którzy zdadzą egzamin i uzyskają uprawnienia w okresie od 3 marca do 2 września 2026 r.

Czy okres próbny może „wstecznie” objąć kierowców z okresu przejściowego?

Literalnie można próbować twierdzić, że skoro art. 16 wyłącza tylko osoby, które uzyskały uprawnienia przed 3 marca 2026 r., to osoby uzyskujące prawo jazdy po tej dacie nie korzystają z ochrony przepisu przejściowego. W takim ujęciu od 3 września 2026 r. rozdział 14 zacząłby być stosowany także wobec tych kierowców, którzy uzyskali prawo jazdy między 3 marca a 2 września 2026 r.

Taka interpretacja jest jednak bardzo ryzykowna.

Po pierwsze, do 2 września 2026 r. przepisy rozdziału 14 nie są jeszcze stosowane. Trudno więc przyjmować, że obywatel w tym czasie znajduje się w reżimie prawnym, który formalnie nie wywołuje jeszcze skutków praktycznych.

Po drugie, okres próbny wiąże się z konkretnymi konsekwencjami: obowiązkiem ukończenia szkolenia po przekroczeniu 12 punktów, możliwością przedłużenia okresu próbnego, a pośrednio również z ryzykiem dalszych konsekwencji administracyjnych. Tego typu regulacje powinny być interpretowane ściśle i przewidywalnie.

Po trzecie, obywatel powinien wiedzieć w chwili uzyskania uprawnienia, jaki reżim prawny go obejmuje. Jeżeli osoba uzyskująca prawo jazdy 15 kwietnia 2026 r. słyszy, że przepisy o okresie próbnym będą stosowane dopiero od 3 września 2026 r., to późniejsze objęcie jej tym reżimem w sposób „nakładający się” na wcześniejszy okres byłoby co najmniej dyskusyjne.

Co z punktami karnymi zdobytymi przed 3 września 2026 r.?

To pytanie ma ogromne znaczenie praktyczne. Jeżeli kierowca uzyska prawo jazdy np. 10 kwietnia 2026 r., a następnie przed 3 września 2026 r. popełni wykroczenia, za które otrzyma punkty karne, czy punkty te będą mogły być zaliczone do limitu 12 punktów przewidzianego dla okresu próbnego?

Moim zdaniem - nie powinny.

Art. 91 ust. 6 mówi o kierującym, który w okresie próbnym przekroczył liczbę 12 punktów. Skoro przepisy o okresie próbnym mają być stosowane dopiero od 3 września 2026 r., to naruszenia popełnione wcześniej nie powinny być traktowane jako naruszenia popełnione „w okresie próbnym” w rozumieniu tego przepisu.

Inna interpretacja prowadziłaby do sytuacji niebezpiecznej: kierowca byłby oceniany według reżimu, który w chwili popełnienia naruszenia nie był jeszcze wobec niego stosowany. Taka wykładnia byłaby trudna do pogodzenia z zasadą zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa.

Nie oznacza to oczywiście, że punkty zdobyte przed 3 września 2026 r. znikają z ewidencji. One nadal funkcjonują w ogólnym systemie punktowym. Pytanie dotyczy wyłącznie tego, czy mogą zostać wykorzystane jako punkty „okresu próbnego” na potrzeby szczególnego limitu 12 punktów. W mojej ocenie nie powinny.

Prospołeczna wykładnia: bezpieczeństwo tak, ale nie kosztem pewności prawa

Prawo o ruchu drogowym i ustawa o kierujących pojazdami mają służyć bezpieczeństwu. Nie mogą jednak budować bezpieczeństwa przez niepewność prawną. Kandydat na kierowcę, instruktor, egzaminator, starosta, policjant i administrator danych w CEK powinni mieć jasność, od kiedy obowiązuje nowy reżim okresu próbnego.

Dlatego najbardziej racjonalna, prospołeczna i zgodna z zasadami państwa prawa interpretacja powinna być następująca:

Nowe przepisy o okresie próbnym powinny obejmować osoby, które uzyskają prawo jazdy kategorii B albo tymczasowe elektroniczne prawo jazdy w zakresie kategorii B od 3 września 2026 r.

W konsekwencji:

punkty karne uzyskane przed 3 września 2026 r. nie powinny być zaliczane na poczet limitu 12 punktów przewidzianego dla kierowcy znajdującego się w okresie próbnym.

Taka interpretacja najlepiej realizuje cel ustawy: wzmacnia bezpieczeństwo młodych i początkujących kierowców, ale jednocześnie chroni obywateli przed zaskoczeniem prawnym i przed stosowaniem przepisów w sposób quasi-retroaktywny.

Potrzebna pilna wykładnia, albo korekta przepisu

Sprawa nie jest wyłącznie akademicka. Dotyczy tysięcy kandydatów na kierowców, którzy będą zdawać egzaminy w 2026 r. Dotyczy również ośrodków szkolenia kierowców, WORD-ów, starostw, Policji i systemów teleinformatycznych obsługujących centralną ewidencję kierowców.

Dlatego warto postawić ustawodawcy i administracji kilka pytań:

Czy osoba, która uzyska prawo jazdy 4 marca 2026 r., będzie objęta okresem próbnym od 3 września 2026 r.?

Czy punkty karne przypisane przed 3 września 2026 r. będą automatycznie uwzględniane przy ocenie przekroczenia limitu 12 punktów w okresie próbnym?

Czy CEK zostanie przygotowany do rozróżnienia punktów „zwykłych” od punktów relewantnych dla okresu próbnego?

Dlaczego z pierwotnego art. 16 usunięto ochronę osób, które w okresie 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy ukończyły kurs na prawo jazdy?

Czy usunięcie tego fragmentu miało oznaczać świadome objęcie okresem próbnym osób, które uzyskają prawo jazdy między 3 marca a 2 września 2026 r.?

Jeżeli tak, to dlaczego jednocześnie art. 9 odracza stosowanie rozdziału 14 właśnie o 6 miesięcy?

Czy kandydat, który rozpoczął kurs w marcu lub kwietniu 2026 r., ma być traktowany jak osoba objęta nowym okresem próbnym, mimo że przepisy tego rozdziału nie były jeszcze stosowane w czasie jego szkolenia, egzaminu i pierwszych miesięcy samodzielnej jazdy?

Konkluzja

Okres próbny dla początkujących kierowców jest rozwiązaniem potrzebnym. Może być ważnym narzędziem poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, szczególnie jeżeli będzie powiązany z realną edukacją, praktycznym szkoleniem w zakresie zagrożeń i odpowiedzialnym monitorowaniem zachowań młodych kierowców. Jednak przepisy przejściowe muszą być czytelne. W obecnym brzmieniu art. 9 i art. 16 nowelizacji pozostawiają istotną wątpliwość co do sytuacji osób, które uzyskają prawo jazdy między 3 marca a 2 września 2026 r.

Analiza historii legislacyjnej art. 16 pokazuje, że ustawodawca pierwotnie rozważał szerszą ochronę przejściową, obejmującą nie tylko osoby, które uzyskały już uprawnienia przed wejściem w życie ustawy, ale także osoby, które w okresie 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy ukończyły kurs na prawo jazdy. Ostateczne usunięcie tej części przepisu nie powinno jednak prowadzić do automatycznego i rygorystycznego objęcia okresem próbnym osób, które uzyskały uprawnienia przed rozpoczęciem stosowania rozdziału 14. Skoro art. 9 nowelizacji odracza stosowanie przepisów o okresie próbnym do 3 września 2026 r., to właśnie ta data powinna być traktowana jako praktyczna granica wejścia kierowców w nowy reżim prawny.

Prospołeczna wykładnia powinna więc prowadzić do wniosku, że nowy okres próbny obejmuje osoby, które uzyskają prawo jazdy kategorii B lub tymczasowe elektroniczne prawo jazdy w zakresie kategorii B od 3 września 2026 r. Punkty karne uzyskane przed tą datą nie powinny być zaliczane do limitu 12 punktów przewidzianego dla kierowcy znajdującego się w okresie próbnym. Inaczej mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której obywatel ponosi szczególne konsekwencje prawne za zachowania z okresu, w którym nowy reżim okresu próbnego nie był jeszcze stosowany.

Bezpieczeństwo ruchu drogowego wymaga stanowczego prawa. Ale stanowcze prawo musi być również jasne, przewidywalne i uczciwe wobec tych, których dotyczy.

Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Andrzej Łapa. Plac manewrowy nieobowiązkowym elementem infrastruktury osk
15 kwietnia 2026 | 0

Andrzej Łapa. Plac manewrowy nieobowiązkowym elementem infrastruktury osk
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców (fot. ze zbiorów Autora)

13 kwietnia br. w Ministerstwie Infrastruktury odbyło się pierwsze spotkanie eksperckiej grupy roboczej, której celem ma być opiniowanie i konsultowanie propozycji rozwiązań legislacyjnych, tych bieżących, przyszłych oraz związanych z wdrażaniem dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z dnia 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy. Przy wspólnym stole usiedli przedstawiciele organizacji działających w ramach branży instruktorów i egzaminatorów, właścicieli osk, dyrektorów word.

 To dobrze, że odbywają się konsultacje, że wypowiadane są propozycje, opinie, zgłaszane rozwiązania. Resort zaprosił reprezentantów 15. organizacji. I właśnie im proponujemy prawo do nieskrępowanej dyskusji na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Już opublikowaliśmy stanowisko Piotra Leńczowskiego, prezesa Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców [kliknij]. Wczoraj wypowiedział się Michał Szypura, prezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców [kliknij]. Dziś opinia Andrzeja Łapy, instruktora nauki jazdy, który reprezentuje MSNKK. Kontynuujmy tę merytoryczną debatę. Redakcja PD@N

***

Plac manewrowy nie powinien być obowiązkowym elementem infrastruktury OSK kat. B!

Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców, reprezentowana przez prezesa Michała Szypurę, przedstawiła Ministerstwu Infrastruktury swoje stanowisko w sprawie nowelizacji systemu egzaminowania i szkolenia, w którym jednoznacznie opowiada się za utrzymaniem placu manewrowego jako obowiązkowego elementu infrastruktury ośrodka szkolenia kierowców. Co więcej, postuluje wprowadzenie zasady „jeden plac manewrowy = jeden ośrodek"! W praktyce oznacza to, że każdy OSK miałby dysponować placem na wyłączność. Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców stoi na stanowisku przeciwnym i uważa, że wymóg posiadania placu manewrowego w ramach infrastruktury OSK prowadzącego szkolenie wyłącznie w zakresie kategorii B jest nieuzasadniony, szkodliwy dla mikroprzedsiębiorców i sprzeczny z kierunkiem reformy, która powinna koncentrować się na bezpieczeństwie ruchu drogowego, a nie na zabezpieczaniu interesów dużych podmiotów rynkowych.

Warto w tym miejscu podkreślić, że Stowarzyszenie już 2 kwietnia br. zgłosiło Ministerstwu Infrastruktury postulat usunięcia placu manewrowego z wymogów infrastrukturalnych dla ośrodków szkolenia kierowców kategorii B i zamierza konsekwentnie ponawiać ten postulat w toku nadchodzących prac legislacyjnych.

Zanim przejdziemy do argumentacji, warto odwołać się do twardych danych i głosu praktyków. Ośrodki szkolenia kierowców z Jastrzębia-Zdroju i Raciborza (woj. Śląskie) od lat regularnie plasują się w czołówce zdawalności na egzaminie praktycznym kategorii B w całym województwie śląskim, a nierzadko w skali całego kraju. Dwa ośrodki z Jastrzębia-Zdroju nieprzerwanie zajmują najwyższe pozycje rankingowe na terenie województwa Śląskiego, a jeden z nich osiąga zdawalność instruktorów powyżej 90%, co przy średniej krajowej oscylującej wokół 35% stanowi wynik absolutnie wyjątkowy. Nie mówimy tu o pojedynczym, jednorazowym sukcesie, lecz o systematycznie utrzymywanych, bardzo wysokich wynikach, gdzie standardem dla ośrodków jastrzębskich jest zdawalność przekraczająca 60%. Kiedy zwróciłem się do tych ośrodków (specjalizujących się wyłącznie w kategorii B) z pytaniem czy plac manewrowy jest im niezbędny w ramach infrastruktury OSK i czy rozpoczynają na nim pierwsze zajęcia z kursantami, odpowiedzi były jednoznaczne: plac manewrowy jest im absolutnie niepotrzebny jako element obowiązkowej infrastruktury ośrodka, ponieważ lokalizacje, w których rozpoczynają szkolenie z kursantami, są zróżnicowane i dobierane indywidualnie. Część instruktorów wskazała, że dojazd od kursanta do ewentualnego placu byłby zbyt czasochłonny i nieracjonalny, a zamiast tego z powodzeniem wykorzystują nieuczęszczane drogi lokalne lub wewnętrzne, których nawet w gęsto zaludnionym województwie śląskim nie brakuje.

Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w której jedni z najskuteczniejszych specjalistów w zakresie szkolenia na kategorię B w Polsce, osoby, które od lat osiągają wyniki wielokrotnie przewyższające średnią krajową, twierdzą, że obowiązkowy plac w infrastrukturze OSK jest zbędny, a mimo to organizacje zrzeszające często duże ośrodki, postulują jego utrzymanie, a nawet zaostrzenie wymogu poprzez zasadę wyłączności. Jeżeli eksperci, którzy dzień w dzień udowadniają swoją skuteczność, mówią, że plac nie jest im potrzebny do prowadzenia szkolenia na najwyższym poziomie, to na jakiej podstawie mielibyśmy ten wymóg utrzymywać?

Warto w tym kontekście odwołać się do doświadczeń zagranicznych, chociażby do systemu brytyjskiego, w którym nie tylko nie wymaga się od instruktora posiadania placu manewrowego, ale wręcz nie wymaga się obecności instruktora na pierwszych zajęciach. To rodzic lub opiekun decyduje o tym, gdzie i w jakich warunkach rozpocznie się nauka jazdy, i jak pokazuje praktyka, potrafią oni doskonale dobrać odpowiednie, bezpieczne miejsce do pierwszych ćwiczeń. Trudno zatem zaakceptować argument, że wykwalifikowany, profesjonalny instruktor nauki jazdy nie byłby w stanie samodzielnie wybrać odpowiedniego miejsca do rozpoczęcia szkolenia i musi być do tego zmuszony wymogiem posiadania placu manewrowego.

Postulat „jeden plac = jeden ośrodek" jest propozycją, która w sposób bezpośredni i jednoznaczny uderza w mikroprzedsiębiorców. Żaden mały ośrodek, żaden instruktor prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, szkolący dwóch czy trzech kursantów jednocześnie, nie jest w stanie sfinansować zakupu lub wyłącznej dzierżawy placu manewrowego, a to oznacza, że jedynymi beneficjentami takiego rozwiązania byłyby duże ośrodki, które już dysponują odpowiednią infrastrukturą. Jest to działanie sprzeczne z deklarowanym kierunkiem reformy, której celem powinno być podnoszenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, a nie regulowanie rynku w interesie wybranej grupy podmiotów.

Wymóg ten ponadto rodzi natychmiastowe pytania praktyczne, na które trudno udzielić sensownej odpowiedzi: jaka ma być minimalna powierzchnia takiego placu? 100, 200 metrów kwadratowych? Ile pojazdów szkoleniowych może na nim jednocześnie ćwiczyć? Jeden, dwa, pięć? Czy każdy kolejny pojazd wymaga dodatkowej powierzchni i jeśli tak, to ile dokładnie? Dochodzimy w ten sposób do sytuacji identycznej jak z salami wykładowymi, gdzie ogromna część ośrodków zleca prowadzenie zajęć teoretycznych podmiotom zewnętrznym, a sala wykładowa stoi pusta, generując wyłącznie koszty, które ostatecznie ponoszą kursanci.

Rozumiemy oczywiście perspektywę dużych ośrodków, które zainwestowały znaczne, nierzadko liczone w milionach środki finansowe w budowę i utrzymanie placów manewrowych, i nie chcemy, aby te inwestycje okazały się całkowicie stracone. Dlatego postulujemy, aby wymóg posiadania placu manewrowego pozostał w ramach SuperOSK. Niech ośrodek, który aspiruje do miana placówki o podwyższonym standardzie, wykazuje się posiadaniem takiej infrastruktury, co pozwoli uszanować dotychczasowe inwestycje. Place te będą zresztą nadal wykorzystywane w szkoleniu na kategorie C, D, A. Natomiast narzucanie tego wymogu zwykłemu ośrodkowi szkolenia kierowców prowadzącemu szkolenie wyłącznie w zakresie kategorii B, zwłaszcza w sytuacji, gdy zadania egzaminacyjne na placu (oprócz zad. 1) mają zostać zlikwidowane, jest działaniem pozbawionym merytorycznego uzasadnienia i służącym wyłącznie interesom dużych graczy kosztem małych przedsiębiorców oraz kosztem samych kursantów, na których przerzucane będą koszty utrzymania zbędnej infrastruktury.

Instruktorzy prowadzący jednoosobowe ośrodki, szkolący kilku kursantów miesięcznie, to bardzo często osoby, które wkładają w proces szkolenia największe zaangażowanie i troskę, ponieważ pracują na własny rachunek i ich reputacja bezpośrednio przekłada się na dalszą działalność, a nic nie motywuje do dbałości o jakość tak skutecznie, jak odpowiedzialność za własny biznes. Eliminowanie takich osób z rynku poprzez nakładanie wymogów infrastrukturalnych, których jedynym celem jest faworyzowanie dużych podmiotów, nie podniesie bezpieczeństwa ruchu drogowego - wręcz przeciwnie, możliwe że zuboży rynek o najbardziej zmotywowanych i oddanych szkoleniu praktyków.

Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców

Komentuj
Michał Szypura. Światełko w tunelu do zmian na lepsze
14 kwietnia 2026 | 0

Michał Szypura. Światełko w tunelu do zmian na lepsze
Michał Szypura, prezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (fot. ze zbiorów Autora)

Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców uczestniczy w ostatnim czasie w pracach doradczych, przy zmianach w systemie egzaminowania i szkolenia kandydatów na kierowców które podjęło Ministerstwo Infrastruktury. Dziś - po spotkaniu konsultacyjnym w resorcie - zwięźle o kilku podstawowych propozycjach.

Dwie najważniejsze zmiany to:

1. Rezygnacja z egzaminu praktycznego na placu manewrowym kat. B, B1. Nie będzie konieczności realizacji zadania 2 tzw. „łuku” oraz zadania 3 „ruszanie na wzniesieniu”. Według najnowszych informacji: zadania te zostaną zlikwidowane, nie zostaną przeniesione do ruchu drogowego. Taka zmiana ma spowodować większy realizm egzaminu, odejście od sztucznych zadań, nie mających przełożenia na rzeczywisty ruch drogowy.

W szkoleniu kierowców nadal potrzebny będzie plac manewrowy do realizacji początkowego etapu szkolenia, ćwiczenia cofania czy pierwszych prób parkowania - przepisy będą na dal nakładały na szkoły jazdy obowiązek posiadania placu manewrowego.

Kierunek zmian zaplanowany przez Ministra Infrastruktury oceniamy jako słuszny, wiele egzaminów państwowych jest kończonych wynikiem negatywnym na placu manewrowym, realizacja zadania numer 2 tzw. „łuku” w obecnej formie jest wymogiem sztucznym nie mającym odzwierciedlenia w ruchu drogowym. Natomiast umiejętność ruszania na wzniesieniu z powodzeniem jest sprawdzana w trakcie jazdy w ruchu drogowym - a wielu przypadkach jak dla samochodów z automatyczna skrzynią biegów lub systemami wspomagającymi kierowcę w ruszaniu na wzniesieniu jest bezcelowa.

2. Powołane zostanie - przy Ministerstwie Infrastruktury - Centrum Egzaminacyjne, które zastąpi aktualnie pracującą Komisję ds. weryfikacji pytań egzaminacyjnych. Zadaniami Centrum będzie stworzenie systemu teleinformatycznego do zarządzania bazami pytań egzaminacyjnych dla kandydatów na kierowców, instruktorów nauki jazdy, instruktorów techniki jazdy egzaminatorów i kierowców zawodowych. Przy Centrum ma funkcjonować Rada Konsultacyjna, która ma doradzać przy tworzeniu i opiniować pytania egzaminacyjne.

Pytania mają zostać uproszczone, ich ilość ma być mniejsza, nadzór nad pytaniami ma pozostać po stronie państwa.

Zmianę tę również oceniamy pozytywnie, ze strony naszej Izby jak zawsze oferujemy współpracę w opiniowaniu i tworzeniu nowych przepisów, które mają wpływ na branże szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców.

Pojawiają się również pomysły nad wzmocnieniem nadzoru nad szkoleniem: wprowadzenie obowiązku prowadzenia cyfrowej karty przeprowadzonych zajęć czy obowiązek rejestracji egzaminów wewnętrznych, przywrócenie obowiązku szkoleń dodatkowych po np. trzech niezdanych egzaminach czy przywrócenie ważności pozytywnego wyniku z egzaminu państwowego oraz wprowadzenie okresu ważności kursu prawa jazdy np. 2 lata.

Zmiany te są na etapie projektowania i konsultowania, część z nich jest zbieżna z naszymi postulatami, zgłaszanymi już w trakcie prac Zespołu doradczego, który pracował w 2025 roku przy Ministrze Infrastruktury (w którym też pracowaliśmy), do części zgłaszamy zastrzeżenia.

Jedno jest pewne: przed nami czas wzmożonej pracy - rezygnacja z placu jest przewidywana od 01.01.2027 r. ale też i światełko w tunelu dla zmian na lepsze. Zależy nam nad podnoszeniu jakości szkolenia, na promowaniu dobrych ośrodków szkolenia kierowców, na promowaniu instruktorów nauki jazdy rzetelnie realizujących swoje zadania.

Michał Szypura,

Prezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców

Komentuj
Piotr Leńczowski. Plac manewrowy na egzaminie tylko w Polsce i na Łotwie
13 kwietnia 2026 | 0

Piotr Leńczowski. Plac manewrowy na egzaminie tylko w Polsce i na Łotwie
Piotr Leńczowski, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców z siedzibą w Krakowie (fot. ze zbiorów MSNKK)

Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców z ogromną nadzieją przyjęło zapowiedź Ministerstwa Infrastruktury dotyczącej likwidacji placu manewrowego na egzaminie prawa jazdy kat. B, B1. To od dawna sygnalizowany oraz właściwy kierunek zmian. Polska oraz Łotwa to obecnie jedyne kraje Unii Europejskiej z placem manewrowym i zadaniami na nim wykonywanymi na egzaminie.

Reforma wpisuje się w kierunek, który od lat realizuje większość krajów Unii Europejskiej. Niemcy, Francja, Szwecja, Finlandia, Czechy, Austria, Hiszpania, Irlandia, Włochy, Słowacja i Litwa nie przeprowadzają egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B, koncentrując się wyłącznie na ocenie umiejętności w realnym ruchu drogowym. Organizacja CIECA (Commission Internationale des Examens de Conduite Automobile) już dekady temu wskazała, że wymaganie wykonywania zadań na placu jest nieuzasadnione i nie wpływa na jakość jazdy kierowców. Polska, utrzymując plac na egzaminie, pozostaje w mniejszości i nie przekłada się to na lepsze statystyki bezpieczeństwa.

Ponadto jakże często dochodzi do sytuacji podczas egzaminu, kiedy kandydat na kierowcę wzorowo wykonuje przejazd pasem ruchu ( zad. nr 2 na placu manewrowym ), a nie potrafi prawidłowo wykonać manewru cofania w naturalnych warunkach ruchu drogowego.

Dlatego uważamy że znacznie większy nacisk powinien zostać położony na umiejętność prawidłowego i bezpiecznego wykonywania manewrów w warunkach ruchu drogowego jako naturalnych dla każdego kierowcy.

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy dokonane zostały potężne i ważne zmiany w zakresie ustawowym dotyczące poprawy bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Teraz czas na system egzaminowania oraz szkolenia! Ten jednak wymaga gruntownych zmian albo mówiąc wprost zmian rewolucyjnych. Należy w tym zakresie opracować rozwiązania wzorując się na sprawdzonych systemach w krajach o wysoko rozwiniętej kulturze drogowej – jak choćby systemie niemieckim. Obecny system, mimo dokonywanych kosmetycznych zmian na przestrzeni wielu lat, nie kształci postaw prawidłowego zachowania się na drodze. System z poziomu egzaminu nie bada tych umiejętności które są kluczowe dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Uważamy że to bardzo dobry moment aby poprzez dialog i współpracę organów ustawodawczych z organizacjami pozarządowymi zbudować od podstaw system szkolenia i egzaminowania.

System który będzie oparty o rozwiązania bazujące na sprawdzonych wzorcach innych krajów ale dostosowanych do naszych uwarunkowań. Dodam, że w ostatnim roku budzą się do życia po latach stagnacji organizacje branżowe i tu z pewnością dużą rolę odgrywa wymiana pokoleniowa w zarządach stowarzyszeń szkół kierowców. Mamy coraz więcej młodych i świetnie wykształconych właścicieli oraz kierowników szkół pragnących zmian jakościowych.

W samym małopolskim stowarzyszeniu udało mi się stworzyć prawdziwy zespół ekspertów branży składający się m.in. z Rafała Krzyszkowskiego z Olkusza, Łukasza Piwowara z Bochni, Marka Kasprzyka z Nowego Sącza, Roberta Bursę z Krakowa, czy znanego chyba całej Polsce Andrzeja Łapę z Jastrzębia Zdroju. Mamy też świetnego prawnika - Panią dr Aleksandrę Nieczarwoską. To są ludzie o ogromnej wiedzy specjalistycznej i zapale do pracy, za co każdego z nich bardzo szanuję i jak tylko mogę wspieram w działaniu. Tylko w grupie siła - i to chyba znak tych czasów oraz sygnał do organizowania się mądrych ludzi dla lepszego jutra nas wszystkich.

Przed nami pracowity okres, praca instruktora oraz egzaminatora to bardzo wymagająca profesja dlatego musimy stworzyć wspólnie przestrzeń do działania. To będą trudne rozmowy, ale tak bardzo konieczne i wyczekiwane przez obydwa środowiska od wielu lat.

Piotr Leńczowski - 13.04.2026 MSNKK (Kraków)

Komentuj
Branża transportowców spotkała się z ministrami
13 kwietnia 2026 | 0

Branża transportowców spotkała się z ministrami
Warszawa, 9.4.2026. Ministerstwo Infrastruktury spotkanie branży transportowe, prowadzący wiceminister Stanisław Bukowiec. Po prawej - wiceminister finansów Jarosław Neneman (fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Maciej Wroński Prezes TLP, przemawia w trakcie spotkania branży transportowej w Ministerstwie Infrastruktury. Warszawa 9.4.2026 (fot. TLP)

Jak poinformowało Ministerstwo Infrastruktury - 9 kwietnia 2026 r. wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz wiceminister finansów Jarosław Neneman spotkali się z przedstawicielami branży transportu drogowego. Głównym tematem rozmów były bieżące wyzwania, przed jakimi stoją przewoźnicy.

- Sektor transportu drogowego jest ważną gałęzią polskiej gospodarki, dlatego jego stabilność i konkurencyjność pozostają dla nas priorytetem. Prowadzimy stały dialog z przedsiębiorcami, aby wypracowywać rozwiązania realnie odpowiadające na ich potrzeby - powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Maciej Wroński Prezes TLP wskazał na sektorowe programy wsparcia, przyjęte w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Jako przykład podał Hiszpanię, Rumunię i Irlandię, gdzie przewoźnicy uzyskują dopłaty do zakupionego paliwa, niezależnie od zwrotu akcyzy. Najwyższe dopłaty są w kraju, którego przewoźnicy konkurują bezpośrednio z polskimi przewoźnikami. Rumuńscy przewoźnicy otrzymują od początku kwietnia tego roku dopłaty w wysokości 0,85 RON (równowartość 70 groszy) do każdego zakupionego litra oleju napędowego. Z kolei najbardziej kompleksowe rozwiązania zostały przyjęte w Hiszpanii, gdzie oprócz zwrotu akcyzy i dopłat, przeprowadzono głęboką ingerencją regulacyjną w kontrakty i zlecenia transportowe, w celu automatycznego uwzględnienia wzrostu cen paliwa w stawkach cen za usługi transportowe. - Takich rozwiązań potrzebujemy i oczekujemy już dzisiaj - domagał się Prezes TLP. Wroński wskazał także na problem zbyt wysokich kosztów pracy, które dodatkowo ograniczają konkurencyjność polskich przewoźników, a także na postulat czasowego powrotu do stawek opłat drogowych (e-TOLL), które obowiązywały jeszcze w styczniu, przed ich podwyżką w lutym br.

W spotkaniu wzięli udział także przedstawiciele spółki Orlen, którzy odpowiadali na pytania branży.

Wiceminister Bukowiec poinformował również o zakończeniu kolejnego etapu programu refinansowania tachografów, realizowanego przez Ministerstwo Infrastruktury ze środków KPO o wartości blisko 320 mln zł. Jest to realne wsparcie dla sektora transportu drogowego. Pozytywnie oceniono ponad 15 tys. wniosków obejmujących ponad 84 tys. pojazdów, a pierwsze wypłaty środków rozpoczną się już na początku maja.

Strony potwierdziły wolę dalszego, regularnego dialogu, ukierunkowanego na wypracowanie rozwiązań wzmacniających stabilność i konkurencyjność polskiej branży transportowej.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury/TLP

Komentuj
10.4. o zmianach systemu egzaminacyjnego
9 kwietnia 2026 | 0

10.4. o zmianach systemu egzaminacyjnego
Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Teraz idźmy dalej” (od lewej) Mariusz Sztal, b. egzaminator WORD Warszawa, instruktor nauki jazdy OSK IntroHL, Wojciech Babicz, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białej Podlaskie (fot. ze zbiorów prywatnych)

Jutro - w piątek 10 kwietnia br. - zapraszamy do kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Oczywiście jest to spotkanie on-line, transmitowane w godz. 11.00-12.00. Dyskusję zatytułowaliśmy: „Teraz idźmy dalej”. Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS będzie rozmawiała z: Wojciechem Babiczem, dyrektorem WORD w Białej Podlaskiej oraz Mariuszem Sztalem, b. egzaminatorem WORD Warszawa, instruktorem nauki jazdy/OSK IntroHL. Zapytamy: Jaki powinien być nowy system egzaminacyjny? Poniżej fragmenty wcześniejszych wypowiedzi naszych Gości.

Mariusz Sztal 30.3.2026 mowił [kliknij]: To z czym się dzisiaj borykamy, było oczywiste i to się musiało wydarzyć. Dlatego, że organizacja tejże Komisji [Komisja ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych - przyp. red.] i operator [Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych - przyp. red.] są po prostu niewydolne. Te kilkadziesiąt osób - jako członkowie tej Komisji - są po prostu ubezwłasnowolnieni totalnie, oni mogą zajmować się, układać i weryfikować tylko te pytania, które zostaną zlecone przez przewodniczącego Komisji. Czyli nie mają nawet wglądu do innych pytań, do których nie dostali zlecenia. Więc zajmują się tylko i wyłącznie tym, o co zostali poproszeni. Jeżeli mają ułożyć dziesięć, dwadzieścia, czy odpowiednią ilość pytań z jakiegoś zakresu tematycznego, przypisanych do bloków tematycznych, które - te bloki tematyczne - nie odpowiadają strukturze egzaminacyjnej, to kolejny problem później jest z dopasowaniem punktacji do poziomu trudności danego pytania. Zgodnie z regułą, że im większy wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, tym większa kaloryczność punktowa pytania. (…) To po prostu, nie ma szansy funkcjonować w takiej formule.

Jutro zapytamy [kliknij]: Jak - Pana zdaniem - powinno działać zapowiedziane Centrum Egzaminacyjne z ciałem doradczym - Radą Konsultacyjną?

Wojciech Babicz, 30.3.2026 r. mówił [kliknij]: Zgodzę się, że wnioski z tej sytuacji należy wyciągnąć, ale najpierw trzeba ją dokładnie wyjaśnić. (…) My jako WORD-y przekazujemy 1,5% opłaty za każdy egzamin teoretyczny do budżetu państwa. Ustawodawca miał w domyśle, aby były środki na działania Komisji, żeby takiej sytuacji jak teraz nie było. Przekazujemy 1,5% a nawet nie mamy dostępu do bazy pytań, nie wiemy, że jakieś pytania zostały zmienione, nie mamy podglądu. Możemy tylko i wyłącznie weryfikować już w ramach kontroli wewnętrznej egzaminów, które już się odbyły. I w ten sposób mamy dostęp do pytań, które zostały już wylosowane przez kandydata na kierowcę lub kierowcę.

Jutro zapytamy [kliknij]: Czy - w Pana ocenie - 1,5% opłaty za każdy egzamin teoretyczny przekazywany do budżetu państwa to kwota wystarczająca? I jak powinna być rozdysponowana?

Itd. itp. Czekamy 10 kwietnia br. (piątek) godz. 11.00.

Komentuj
Dariusz Pilch. Egzamin jak wyrok… czy diagnoza?
7 kwietnia 2026 | 0

Dariusz Pilch. Egzamin jak wyrok… czy diagnoza?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

W dyskusjach o egzaminowaniu kandydatów na kierowców pojawia się czasem pogląd, że jeśli egzaminator nabierze przekonania, iż zdający nie posiada wymaganych umiejętności, to jego zadaniem staje się wykazanie tego w trakcie egzaminu. Właśnie temu sposobowi myślenia warto przyjrzeć się bliżej, ponieważ dotyka on samej istoty roli egzaminatora.

Pytanie jest podstawowe:

* Czy egzaminator ma coś udowadniać?

* Czy raczej rzetelnie sprawdzać?

* Czy jego zadaniem jest wykazywanie braków?

* Czy obiektywna ocena rzeczywistego poziomu kompetencji zdającego?

Rola egzaminatora

W debacie o egzaminowaniu kandydatów na kierowców pojawia się skrajna i równie błędna wizja egzaminatora. Przedstawiany jest on jako ktoś, kto „wielokrotne po kilku minutach wie”, że zdający nie posiada kompetencji i jego zadaniem jest jedynie wykazanie mu tego.

Egzamin nie służy ani wykazywaniu niewiedzy, ani wspieraniu zdającego w działaniu. Jego celem jest rzetelne sprawdzenie, czy określone kompetencje zostały osiągnięte, w warunkach zapewniających porównywalność i bezstronność.

„Bezstronność nie jest identycznością stosowanych procedur i tożsamością zachowań diagnosty bez względu na obiektywne warunki (...). Jest dostosowaniem się do okoliczności, tak by jak najmniej wpływały na wynik diagnozowania” (Niemierko, 2021).

Egzaminator nie „wykazuje”, tylko obserwuje

W jednej z publikacji branżowych pojawia się teza, że „wielokrotnie wystarczy 5 minut, żeby „odczuć”, że egzaminowany (…) po prostu nie umie”, a następnie „kwestią czasu jest jedynie (…) wykazanie mu tego, że tak jest w istocie”.

Tak sformułowane stanowisko nie opisuje jednak procesu diagnozy, lecz opiera się na intuicyjnej ocenie. W świetle dydaktyki i diagnostyki edukacyjnej stanowi to błąd metodologiczny, związany z efektem pierwszego wrażenia oraz mechanizmem potwierdzania własnych przekonań. (Tyszka, 1999; Wojciszke, 2011)

Prowadzi ono do selektywnego zbierania dowodów zgodnych z wcześniejszą oceną, zamiast ich obiektywnej i całościowej weryfikacji. Oznacza to, że ocena niespełniająca kryteriów obiektywności i zgodności z celami kształcenia traci swoją wartość diagnostyczną.

„Kiedy ocena jest autentyczna i zgodna z celami edukacyjnymi, staje się potężnym narzędziem wspierającym uczenie się – w przeciwnym razie może stanowić poważne utrudnienie” (Dumont i in., 2013)

Egzaminator nie powinien:

* Formułować wstępnych ocen na podstawie pierwszych minut,

* Selektywnie interpretować zachowań pod kątem wcześniejszego przekonania,

* Traktować egzaminu jako procesu potwierdzania własnej opinii.

Profesjonalny egzamin polega na czymś znacznie bardziej wymagającym:

* Na systematycznej obserwacji przebiegu egzaminu,

* Na bieżącym odnoszeniu zachowań zdającego do kryteriów oceny,

* Na oddzieleniu rejestrowania faktów od ich ostatecznej interpretacji,

* Na podjęciu decyzji dopiero na podstawie całości zgromadzonych dowodów, a nie pierwszego wrażenia.

Neutralność nie oznacza bierności

Egzaminator nie jest biernym rejestratorem zdarzeń. Jego rola jest ściśle określona proceduralnie i obejmuje:

* Wydawanie poleceń zgodnie z zasadami egzaminu,

* Reagowanie w sytuacjach zagrożenia,

* Informowanie o błędach w sposób przewidziany procedurą.

Jednak każda z tych czynności musi być realizowana bez wpływu na zachowanie zdającego. Oznacza to brak sugestii, brak interpretacji i brak emocjonalnych reakcji.

Podobnie Centralna Komisja Egzaminacyjna w wytycznych dla egzaminatora w czasie egzaminu zawodowego określa zasady postępowania w których jest: „W trakcie egzaminu (egzaminator): nie udziela zdającym żadnych wyjaśnień dotyczących zadań egzaminacyjnych, ani też nie dyskutuje i nie komentuje ich treści i zapisów oraz wykonywania zadania przez zdającego” (CKE, 2024)

Stres - realny problem

„Nie można ignorować faktu, że stres potrafi zaburzać czynności poznawcze, kontrolę nad impulsami, regulacje emocjonalną podejmowanie decyzji” (Sapolsky, 2021). Może to prowadzić do błędów niezwiązanych z poziomem kompetencji.

Z tego powodu egzaminator powinien ograniczać stres zdającego. Kluczowe jest jednak, w jaki sposób. Nie może to być działanie indywidualne, takie jak:

* „zagadywanie” zdającego,

* żartowanie,

* spontaniczne komentarze,

* budowanie relacji w trakcie egzaminu.

Takie działania są niestandaryzowane i wpływają różnie na różne osoby. W efekcie wynik egzaminu zaczyna zależeć od stylu egzaminatora, a nie wyłącznie od kompetencji zdającego.

Wsparcie tak - ale tylko proceduralne

Polegać powinno ono na:

* spokojny, neutralny ton głosu,

* jasne i jednoznaczne polecenia,

* brak reakcji emocjonalnych.

Wsparciem nie jest obserwowane u niektórych egzaminatorów formułowanie komunikatów w rodzaju „proszę się nie stresować”. Tego typu wypowiedzi nie redukują napięcia, a często je nasilają, ponieważ zwracają uwagę zdającego właśnie na stres, zamiast go neutralizować.

Mikroreakcje egzaminatora - niedoceniany problem

Szczególnie istotny jest wpływ komunikacji niewerbalnej. Jeden z komentujących na Facebooku zauważył: „Egzaminatorzy powinni powstrzymać się od sapania, wzdychania, niepotrzebnych komentarzy…”

Wzdychanie, zmiana tonu głosu czy mimika:

* zwiększają stres,

* sugerują ocenę,

* wpływają na decyzje zdającego.

Emocje i nastrój wpływają na to, jak postrzegamy sytuację, na czym skupiamy uwagę i jak podejmujemy decyzje. Człowiek ma naturalną tendencję do dostrzegania i szybszego przetwarzania bodźców zgodnych z aktualnym stanem emocjonalnym, a w warunkach napięcia szczególnie koncentruje się na sygnałach zagrożenia. W efekcie nawet neutralne sytuacje mogą być interpretowane jako bardziej negatywne, a uwaga ulega zawężeniu, co utrudnia prawidłowe działanie (Keltner i in., 2021).

Ten mechanizm ma bezpośrednie znaczenie w trakcie egzaminu. Mikroreakcje egzaminatora – takie jak westchnięcie, zmiana tonu głosu czy mimika – nie są obojętne, lecz działają jak bodźce emocjonalne, które mogą zwiększać stres, ukierunkowywać uwagę i wpływać na decyzje zdającego. W takiej sytuacji egzamin przestaje mierzyć wyłącznie kompetencje, a zaczyna odzwierciedlać również reakcję na zachowanie egzaminatora.

Po egzaminie: pełna odpowiedzialność za wyjaśnienie

Dopiero po zakończeniu egzaminu - gdy egzamin odzyskuje funkcję dydaktyczną - pojawia się przestrzeń na interpretację i wsparcie.

Egzaminator powinien wtedy:

* wskazać niespełnione wymagania,

* wyjaśnić, na czym polegał błąd,

* odnieść się do kryteriów,

* wskazać prawidłowy sposób działania.

Jeżeli bak uwag krytycznych to nawet pochwalić za działanie, które warto utrwalić.

Uwaga: nie należy przyjmować założenia, że pochwała jest zawsze działaniem właściwym. W sytuacji, gdy zdający nie radzi sobie z realizacją zadania, pozytywne wzmocnienie - jakim jest pochwała - może prowadzić do przesunięcia uwagi z elementów problemowych na te, które zostały właśnie nagrodzone. Osoba może wyprzeć informacje o tym czego nie umie a zacznie koncentrować się na samej informacji pozytywnej. „Przede wszystkim rozcieńczając i kamuflując błędy poprzez dodanie okrasy komplementów, sprawia, że odbiorczyni lub odbiorca mogą skoncentrować się na pozytywach, a skoro jest tak dobrze, to po co coś zmieniać”. (Roszak, 2023)

Granica, która decyduje o jakości egzaminu

Całość można sprowadzić do jednej zasady:

1. W trakcie egzaminu - neutralność i brak wpływu,

2. Po egzaminie - wyjaśnienie i informacja zwrotna.

Jeżeli egzaminator zaczyna:

* „wykazywać niewiedzę”,

* intuicyjnie oceniać od pierwszych minut,

* wpływać na emocje i decyzje zdającego,

To egzamin przestaje być diagnozą, a staje się procesem zależnym od osoby egzaminatora.

Zakończenie

Egzaminator nie jest ani „panem losu”, ani biernym urzędnikiem, ani też psychologicznym opiekunem zdającego. Jego rola jest bardziej wymagająca: musi jednocześnie kontrolować przebieg egzaminu, ograniczać stres poprzez neutralność i powstrzymać się od wpływu na wynik.

To właśnie ta zdolność - powstrzymania własnego wpływu przy jednoczesnym zachowaniu profesjonalizmu - decyduje o jakości egzaminu.

Dobry egzaminator to nie ten, który „wie szybciej”, ani ten, który „pomaga bardziej”, lecz ten, który potrafi nie wpływać - i dopiero na tej podstawie trafnie ocenić.

Dariusz Pilch

P r z y p i s y:

Dumont H., Istance D., Benavides F. (red.) (2013), „Istota uczenia się. Wykorzystanie wyników badań w praktyce”, s.29, Warszawa: Wolters Kluwer Polska.

Niemierko B. (2021), „Diagnostyka edukacyjna”, rozdz.7.2. „Bezstronność sytuacji diagnostycznej”, Warszawa: PWN.

Sapolsky R. (2021), „Zachowuj się. Jak biologia wydobywa z nas to, co najlepsze i najgorsze”, s.169, Warszawa: Media Rodzina.

Tyszka T. (1999), „Psychologiczne pułapki oceniania i podejmowania decyzji” s. 32-34, 93-108, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Wojciszke B. (2011), „Psychologia społeczna”, , s.143, 145,  Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.

Keltner D., Oatley K., Jenkins J. M. (2021), „Zrozumieć emocje”, s 311-313, Warszawa: PWN.

Roszak J. (2023), „Rzecz o mądrej informacji zwrotnej, czyli jak przekazywać konstruktywną krytykę” rozdz. 20, w: Bednarek D., Bednarek H. (red.), „Psychologia edukacyjna”, Warszawa: PWN.

Centralna Komisja Egzaminacyjna (2024), „Informacja o sposobie organizacji i przeprowadzania egzaminu zawodowego obowiązująca w roku szkolnym” 2024/2025, s.139, Warszawa, https://cke.gov.pl/images/_KOMUNIKATY/6.%202025_PP2019_Informacja%20_o_EZ%20-19%20VIII%202024.pdf (dostęp 29.03.2026)

Komentuj
Filip Grega. To nie jest egzamin dla prawników
2 kwietnia 2026 | 0

Filip Grega. To nie jest egzamin dla prawników
Filip Grega, instruktor nauki i techniki jazdy, posiadający uprawnienia egzaminatora nauki jazdy, socjolog (fot. ze zbiorów Autora)

Nie jestem prawnikiem, ale widzę tu prostą niesprawiedliwość. Nie mam też żadnych wątpliwości, że sam błąd Ministerstwa Infrastruktury jest skandalem. Resort oficjalnie przyznał, że w państwowej bazie 3505 pytań było 8 wadliwych, a 21 osób mogło zostać przez to poszkodowanych, bo przy prawidłowo ocenionych odpowiedziach uzyskałyby wynik pozytywny. Taka sytuacja po prostu nie miała prawa się wydarzyć.

W całej tej sprawie najbardziej uderza mnie jednak coś innego. Politycy i media bez końca mówią o błędzie ministerstwa, a niemal wcale nie mówią o kandydacie. A to właśnie kandydat, który niczemu nie zawinił, dostaje dziś rachunek za cudze zaniedbanie.

Moim zdaniem trzeba to powiedzieć wprost: pytanie kandydata o wysokość kar, które się zmieniły, nie ma zupełnie sensu. Tegoroczne zmiany obejmowały między innymi zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągnika rolniczego z 30 do 40 km/h oraz, od 3 czerwca 2026 r., obowiązek kasku dla osób poniżej 16. roku życia poruszających się rowerem lub hulajnogą elektryczną. To są ważne regulacje, ale w ogromnej części dotyczą sankcji albo szczególnych obowiązków, a nie podstawowej wiedzy kandydata kategorii B o tym, jak bezpiecznie prowadzić samochód.

Egzamin ma sprawdzać, czy kandydat zna zasady ruchu drogowego, potrafi przewidywać zagrożenia i wie, jak ma się zachować na drodze. To nie jest egzamin dla prawników. To nie jest test z taryfikatora, mandatów i techniki stosowania sankcji. Zresztą nawet przepisy egzaminacyjne akcentują przewidywanie rzeczywistych lub potencjalnych zagrożeń na drodze oraz skuteczne reagowanie na nie. Kandydat ma wiedzieć, jak jechać bezpiecznie. To policjant i państwo mają wiedzieć, kiedy stosować określoną sankcję.

Dlatego uważam, że osoba przygotowująca się do samodzielnej jazdy powinna być motywowana do prawidłowych zachowań nie strachem przed wysokością kary, lecz świadomością, jakie skutki dla bezpieczeństwa mają błędne decyzje. To właśnie rozumienie ryzyka, odpowiedzialności i konsekwencji dla życia oraz zdrowia powinno być sednem szkolenia i egzaminowania.

Mam też jeszcze jedną bardzo poważną wątpliwość. Państwo mówi dziś kandydatowi: najwyżej powtórzysz teorię. Tyle że ustawa przewiduje tylko tyle, że unieważniony egzamin przeprowadza się ponownie na koszt WORD-u. To rozwiązuje wyłącznie koszt samego egzaminu. Nie rozwiązuje kosztu dojazdu, utraconego dnia pracy, opuszczonych zajęć, ani całej organizacji życia wokół wyznaczonego terminu. Powtórzenie egzaminu teoretycznego jest więc w mojej ocenie najmniejszym problemem.

A jest jeszcze problem znacznie poważniejszy. W przypadku osób, które wybrały model samodzielnej nauki teorii, rządowa procedura uzyskania prawa jazdy przewiduje rozpoczęcie kursu praktycznego w OSK dopiero po zdanym egzaminie teoretycznym w WORD. Jednocześnie przepisy szkoleniowe wymagają wydania karty przeprowadzonych zajęć praktycznych przed rozpoczęciem tych zajęć. Jeżeli więc komuś po czasie unieważni się teorię, to powstaje bardzo realne pytanie, co z rozpoczętym albo nawet ukończonym szkoleniem praktycznym. Czy taki kandydat ma robić praktykę od nowa? Kto ma zapłacić za te godziny? I jak zgodnie z prawdą prowadzić dokumentację szkolenia, skoro nie wyobrażam sobie wpisywania w karcie zajęć terminów innych niż faktyczne?

Właśnie tutaj widzę największą niesprawiedliwość. Rzecznik Praw Obywatelskich w innych sprawach dotyczących unieważniania egzaminów podkreślał już, że obywatela nie można czynić odpowiedzialnym za nieskuteczność nadzoru nad systemem oraz że nawet przy stwierdzonych nieprawidłowościach trzeba brać pod uwagę zasadę zaufania obywatela do państwa i możliwość uzupełnienia braków zamiast ślepego formalizmu. I to jest dla mnie bardzo ważna wskazówka: państwo nie może zastawiać na obywatela pułapki, a potem mówić mu, że ma po prostu zacząć wszystko od nowa.

Dlatego moja ocena jest jednoznaczna. Korekta bazy pytań była konieczna, ale automatyczne unieważnianie egzaminów bez równoczesnego rozwiązania problemów kandydatów jest po prostu nieuczciwe. Potrzebne są przepisy, które zagwarantują pełną ochronę osobie poszkodowanej nie z jej winy. Nie przesądzam dziś, czy koszty ma ponieść WORD, marszałek województwa, Skarb Państwa czy inny podmiot odpowiedzialny za błąd a w przypadku unieważnienia egzaminu z winy egzaminatora - on sam. Jestem jednak pewien jednego: kandydat nie może być stroną, która płaci za państwową niekompetencję.

Filip Grega, instruktor nauki i techniki jazdy, posiadający uprawnienia egzaminatora nauki jazdy, socjolog

Komentuj
Maciej Wroński. Quo vadis Ministrze?
1 kwietnia 2026 | 0

Maciej Wroński. Quo vadis Ministrze?
Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Beata Gorczyca)

Zapowiedziana przez Ministra Infrastruktury likwidacja placów manewrowych, jako miejsca, gdzie przeprowadzana jest część zadań egzaminacyjnych dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, odbiła się szerokim echem w krajowych mediach. Minister zapowiedział także likwidację Komisji Weryfikacyjnej [Komisja do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych - przyp. red.], która zajmuje się pytaniami używanymi podczas teoretycznej części egzaminu państwowego na prawo jazdy. I niezależnie od prawdziwych (lub sugerowanych przez niezbyt życzliwych ministrowi komentatorów) przyczyn tego działania, należy trzymać kciuki, aby się ono udało. Te zapowiedziane działania są bowiem krokiem w dobrym kierunku. Diabeł tkwi jednak w szczegółach.

I niestety nie wiemy, jakie szczegółowe rozwiązania zaproponuje resort transportu w zakresie sprawdzania umiejętności wykonywania manewrów, a także w zakresie zarządzania testami sprawdzającymi wiedzę teoretyczną osób ubiegających się o prawo jazdy. Oby były to ciekawe propozycje. I w tym miejscu prosi się wręcz, aby zmiany nie ograniczały się wyłącznie do tych dwóch zapowiedzianych kwestii.

Podstawowym działaniem powinna być głęboka reforma systemu szkolenia. Wydaje się, że najwyższy czas odejść od szczegółowego określania sposobu i formy, w jakiej powinno być prowadzone szkolenie. Dziś w szkoleniu nie ma miejsca na jakiekolwiek innowacje podejmowane z własnej woli przez przedsiębiorców prowadzących OSK i ich instruktorów. Każda zmiana lub próba wyjścia poza określony schemat może się skończyć zamknięciem ośrodka lub odebraniem indywidualnych uprawnień do nauczania. Sytuacja przypomina średniowieczne rzemiosło, gdzie próby innowacji i odejścia od cechowych regulacji kończyły się bardzo źle dla próbujących wyjść poza obowiązujące schematy osób. Dlatego uważam, że prawo powinno się koncentrować wyłącznie na regulacjach zapewniających bezpieczeństwo szkolonych osób oraz innych uczestników ruchu drogowego, a także na minimalnych wymaganiach wobec osób prowadzących szkolenia w zakresie ich kwalifikacji. I tyle. Inne kwestie niezwiązane z bezpieczeństwem powinny być pozostawione jako uregulowane w bardzo ogólny sposób.

To egzamin powinien weryfikować pracę ośrodka szkolenia i zatrudnionych tam instruktorów. Dzisiaj widzimy bowiem jasno, że formalizm, który od wielu lat cechuje obecny system, jest ślepą uliczką. A wprowadzony, rzekomo w celu poprawy jakości szkolenia, informatyczny nadzór każdej podejmowanej w ośrodku szkolenia kierowców czynności zapewnił jedynie zarobek dostawcy tej informatycznej usługi. W efekcie mamy potężnie rozbudowane regulacje, jeden z najbardziej sformalizowanych i zinformatyzowanych systemów nadzoru szkolenia i gorzej niż marne wyniki procesu dydaktycznego. Obawiam się jednak, że interesy takich graczy, jak potężna państwowa spółka, stojący w cieniu międzynarodowy koncern informatyczny, zaprzyjaźnieni z tymi podmiotami dostawcy pomocy dydaktycznych, a także bojące się zmian ośrodki szkolenia kierowców, sprawią, że utworzy się wspólny front tych podmiotów w obronie status quo. Stawią one bardzo mocny opór przeciwko głębszym zmianom w obszarach, w jakich od lat działają i dobrze zarabiają.

Dopełnieniem zmian w szkoleniu powinna być gruntowna reforma egzaminu państwowego. Aby była ona możliwa, potrzebna nam jest przede wszystkim wiedza, co powinno być sprawdzane. I to wiedza oparta na mocnej podstawie, określającej nie tylko obowiązujące zasady ruchu drogowego, ale przede wszystkim określającej wymagane zasady zachowania się kierowcy, poczynając od techniki jazdy, obserwacji, rozpoznawania zagrożeń, zachowania w sytuacjach awaryjnych, defensywnej postawy etc. Dziś nie ma ani jednego dokumentu, który szczegółowo określałby te wymagania. I dopiero wtedy można zacząć określać kryteria oceny, treść pytań egzaminacyjnych i warunki, w jakich powinien być przeprowadzany egzamin.

Maciej Wroński, prawnik, prezes Związku Pracodawców TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA

Komentuj
Jak nie teraz, to kiedy?
31 marca 2026 | 0

Jak nie teraz, to kiedy?
Posłanka Paulina Matysiak, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

30 marca br. odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pod przewodnictwem posłanki Pauliny Matysiak. Temat: Rzetelność egzaminów na prawo jazdy w Polsce - baza pytań egzaminacyjnych. Posłanka zapowiedziała kontynuację takich spotkań.

W obradach Parlamentarnego Zespołu ds. BRD resort infrastruktury reprezentowała Olga Tworek, dyrektor oraz Łukasz Mucha, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego. Obecni byli: Alvin Gajadhur, doradca Prezydenta RP; Wojciech Babicz, dyrektor WORD Biała Podlaska; Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD Warszawa; Mariusz Pauba, kierownik Wydziału ds. kandydatów i kierujących pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego; Krzysztof Kalinowski, Urząd Marszałkowiski Województwa Lubelskiego; Aleksandra Żelazny, Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego; Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym oraz przedstawiciele branży instruktorów i egzaminatorów nauki jazdy, przedstawiciele mediów branżowych.

Omawiając aktualną sytuację dyrektor Olga Tworek mówiła: - (…) mamy regulacje prawne, które wskazują wprost, że Komisja ds. weryfikacji pytań jest bytem odrębnym od ministra infrastruktury. Gdyby było inaczej to zadania związane z przygotowaniem i rekomendacją byłyby zadaniami ministerstwa infrastruktury. (…) Minister owszem sprawuje nadzór nad Komisją, natomiast też nadzór ten wynika z regulacji prawnych. (…) Rozporządzenie z 2022 r., które reguluje tryb pracy komisji wyraźnie również wskazuje - w paragrafie 3 - że zadaniem przewodniczącego Komisji, sekretarza i członków, jest dokonywanie typowania pytań, które mogą być nieaktualne z uwagi na zmieniający się stan prawny. Jest to przepis powszechny obowiązującego prawa, który wskazuje na konkretny obowiązek po stronie Komisji. Zidentyfikowane zostało, że w bazie pytań od 3 marca przez niespełna dwa tygodnie, znajdowały się pytania, które zostały zidentyfikowane jako nieaktualne. Przewodniczący Komisji ds. weryfikacji pytań w piątek 27 marca, przekazał informację do wszystkich marszałków i dyrektorów word, na temat pytań, które przez Komisję zostały za nieaktualne, tudzież jak traktuje inne pytania zidentyfikowane przez dyrektorów word (…). Ten tryb wycofywania pytań to jest też tryb, który stosuje przewodniczący Komisji. Zgodnie z moją wiedzą 11 marca finalnie zostały te pytania wycofane z losowania. (…) Pytania mogą być wycofane na wniosek przewodniczącego Komisji - nie ministerstwa. (…) Tutaj nie zadziałał pewien mechanizm, który powinien być zainicjowany, czyli weryfikacja istniejących pytań znajdujących się w katalogu pod kątem zgodności ze stanem prawnym, który się zmienił. (…)

W ramach bardzo interesującej dyskusji zgłoszone zostało wiele ważnych opinii i wniosków. Wszystkie je omówimy w odrębnych publikacjach PRAWA DROGOWEGO@NEWS, oczywiście wraz z wyjaśnieniami resortu infrastruktury.

Podsumowując debatę posłanka Paulina Matysiak mówiła: - Czekamy na informacje, które były zapowiadane przez Pana Ministra Bukowca - bo jak rozumiem - z tego powodu nie mógł wziąć dzisiaj udziału w posiedzeniu Zespołu. Czekamy z dużym zaciekawieniem co będzie” [kliknij].

W mediach społecznościowych pojawił się komentarz: „Jak nie teraz, to kiedy?”, który obok wyraźnego przekazu ma też swoją konotację historyczną. (jm)

Sejm RP. Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (transmisja 30.3.2026) [kliknij] (fot. screen) 

Komentuj
Andrzej Łapa. Koniec placu manewrowego. Reforma czy gaszenie pożaru?
30 marca 2026 | 0

Andrzej Łapa. Koniec placu manewrowego. Reforma czy gaszenie pożaru?
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce (fot. ze zbiorów Autora)

27 marca 2026 roku minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział na antenie RMF FM to, czego część środowiska domagała się od lat, a inna część broniła jak twierdzy: likwidację egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B. Resort ma gotowy projekt ustawy, którego szczegóły ma w najbliższym czasie przedstawić wiceminister Stanisław Bukowiec.

Zanim ktokolwiek zacznie krzyczeć, że to koniec bezpieczeństwa na polskich drogach, warto wiedzieć jedno: Niemcy, Francja, Szwecja, Finlandia, Czechy, Austria, Hiszpania, Irlandia, Włochy, Słowacja i Litwa egzaminu na placu manewrowym nie mają. I ich drogi nie płoną. Co więcej, to Polska, z placem manewrowym na egzaminie, regularnie plasuje się w czołówce krajów UE pod względem ofiar śmiertelnych na drogach. Warto o tym pamiętać, zanim odrzucimy tę zmianę z automatu. Nie zamierzam nikogo przekonywać, że likwidacja placu to jedyne słuszne rozwiązanie - to kwestia indywidualnych poglądów. Zamierzam natomiast pokazać, dlaczego debata wokół tej reformy zasługuje na coś więcej niż emocjonalne komentarze na forach internetowych. I dlaczego czas tej zapowiedzi budzi uzasadnione pytania.

Co właściwie zapowiedział minister? Zmiana jest częścią szerszej reformy systemu egzaminowania i szkolenia kierowców. Minister wskazał trzy kierunki: likwidację placu manewrowego na egzaminie praktycznym kat. B, przebudowę komisji przygotowującej pytania do egzaminu teoretycznego oraz zmianę jakości pytań w bazie egzaminacyjnej. Klimczak podkreślił, że egzamin powinien odzwierciedlać realne warunki drogowe, a nie, jak dotychczas, „sztuczne pytania teoretyczne, które bardziej dotyczą silnika albo pracy administracji".

Europa dawno podjęła tę decyzję. Minister powołał się na praktykę europejską i trudno mu odmówić racji w tym zakresie. Organizacja CIECA, czyli międzynarodowe zrzeszenie instytucji odpowiedzialnych za egzaminowanie kierowców, już w dwie dekady temu wskazywała, że plac manewrowy nie wpływa na podniesienie bezpieczeństwa ani jakość wyszkolenia kierowców.

Ministerstwo Infrastruktury zamówiło w listopadzie 2024 roku analizę porównawczą systemów egzaminacyjnych. Konkretnie w jedenastu krajach UE: Austrii, Czechach, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, na Litwie, w Niemczech, na Słowacji, w Szwecji i we Włoszech. W żadnym z tych krajów nie przeprowadza się egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B. Polska pozostaje jednym z ostatnich krajów UE stosujących tę formę egzaminowania. To nie jest argument sam w sobie za likwidacją, ale powinien skłaniać do pytania: dlaczego uważamy, że wiemy lepiej od kilkudziesięciu krajów, które tę zmianę przeprowadziły bez katastrofy na drogach?

Czas poinformowania społeczeństwa, który budzi pytania. Prace nad reformą trwały, przynajmniej oficjalnie, od co najmniej jesieni 2024 roku. Interpelacje poselskie złożyli posłowie Różyński i Dziedzic z PSL-Trzeciej Drogi. Zamówiono analizę porównawczą. Komunikaty były enigmatyczne, ale kierunek był czytelny.

Nie sposób jednak nie zauważyć kontekstu. W grudniu 2025 roku do bazy egzaminacyjnej trafiło 180 wadliwych pytań, które wychwycili pracownicy PWPW, a nie urzędnicy ministerstwa. Po nowelizacji przepisów z 3 marca 2026 roku w bazie pozostały pytania niezgodne z aktualnym stanem prawnym. Komisja ds. pytań egzaminacyjnych potwierdziła 8 błędnych pytań i zidentyfikowała 21 poszkodowanych kursantów. Minister Klimczak początkowo zapewniał w Radiu ZET, że „nie ma błędnych pytań", by następnie w Sejmie przyznać, że problem istnieje i zapowiedzieć zmiany systemowe.

I oto cztery dni później, w piątek 27 marca, pada zapowiedź „głębokiej reformy". Czy to zbieg okoliczności? Prace trwały od dawna, ale ogłoszenie akurat w szczycie medialnej afery z pytaniami jest co najmniej zastanawiające. To nie zarzut, tylko obserwacja, która zasługuje na odnotowanie.

Przyznam szczerze, że sam w pierwszej chwili tego nie dostrzegłem. W euforii związanej z samą zapowiedzią reformy umknęło mi zestawienie dat i okoliczności. To dopiero koledzy z branży zwrócili mi uwagę na możliwy zabieg, że ogłoszenie mogło nie być przypadkowe. Nie twierdzę, że tak jest. Ale skoro już zostało mi to wskazane, byłoby nieuczciwe przemilczeć.

Co więcej, tempo wydarzeń jest zastanawiające samo w sobie. Już 31 marca, a więc zaledwie cztery dni po ogłoszeniu reformy, w Ministerstwie Infrastruktury ma odbyć się spotkanie z szerokim gronem podmiotów branżowych, które otrzymały zaproszenia. Tak szybka mobilizacja po latach zastoju? To albo bardzo dobra organizacja, albo znak, że decyzja zapadła wcześniej, a ogłoszenie było starannie zaplanowane. Jedno i drugie zasługuje na uwagę.

Gra w kotka i myszkę ze środowiskiem. Jednego nie rozumiem w całej tej sprawie: gry, jaką resort prowadzi ze środowiskiem szkoleniowym. Jeśli likwidacja placu manewrowego była przesądzona od dawna, to po co ta pozorowana aktywność wokół szczegółów, które za chwilę przestaną mieć znaczenie?

Złożyłem petycję o zniesienie wymogu „płynnej jazdy" podczas zadania drugiego na placu manewrowym. Rozpatrzona negatywnie, i to w sposób co najmniej budzący zażenowanie. Jednocześnie petycja o możliwości poprawy ustawienia lusterek po placu manewrowym została rozpatrzona pozytywnie - mimo że ministerstwo najwyraźniej wiedziało już, że cały plac idzie do likwidacji. Po co zatem te zabawy w drobne korekty systemu, który ma przestać istnieć?

Błędy logiczne w debacie publicznej. To, co dzieje się pod artykułami na portalach informacyjnych, jest niestety przewidywalne - entuzjazm i sprzeciw. Od przeciętnego czytelnika można to zrozumieć. Gorzej, gdy wchodzi się na fora branżowe dla instruktorów nauki jazdy i widzi dokładnie to samo: dychotomiczne myślenie, wpadanie w skrajności i te same błędy logiczne, które powielają osoby bez związku z branżą.

1. Błąd pierwszy: „Obniżanie wymagań". Zlikwidowanie placu manewrowego na egzaminie nie jest obniżaniem wymagań - jest ich przeniesieniem. Obsługa kontrolna pojazdu wynika z dyrektywy unijnej i prawdopodobnie pozostanie w jakiejś formie. Natomiast jazda po łuku może zostać zastąpiona manewrem z biegiem wstecznym wykonywanym w ruchu drogowym, czyli w warunkach znacznie trudniejszych niż sterylny plac z malowanymi liniami. Kto tak naprawdę obniża poprzeczkę? Ten, kto każe jechać po łuku na pustym placu, czy może ten, kto każe cofać na prawdziwej ulicy?

2. Błąd drugi: „Prawo jazdy z chipsów". To chyba najczęstszy argument i odpowiedziałem na niego już na samym początku tego tekstu. System z placem manewrowym najwyraźniej nie daje nam przewagi w bezpieczeństwie, za to z pewnością daje pozory skutecznego egzaminowania.

3. Błąd trzeci: „Likwidacja placu = brak nauki manewrów". To prawdopodobnie najważniejsze nieporozumienie w całej dyskusji. Likwidacja placu manewrowego na egzaminie nie oznacza, że instruktor nie może dalej prowadzić zajęć na placu! Szkolenie to jedno, egzaminowanie to drugie. Instruktor, który uważa plac za wartościowy element nauki, będzie mógł nadal z niego korzystać. Różnica polega na tym, że egzaminator nie będzie już oceniał kursanta na podstawie jazdy po łuku w  sztucznych warunkach, lecz na podstawie zachowania w ruchu drogowym. A to zasadnicza zmiana perspektywy.

4. Błąd czwarty: „Wypuszczają debili na drogi". Padają komentarze o „debilach wypuszczanych na drogi". Pomijając kulturę wypowiedzi, zatrzymajmy się przy meritum, bo to zdanie powinno uderzać w nasze środowisko bardziej niż w jakąkolwiek reformę. Jeśli na drogach jeżdżą osoby, które nie powinny mieć prawa jazdy, to kto za to odpowiada? My, instruktorzy. To my prowadzimy egzamin wewnętrzny. To my podpisujemy zaświadczenie o gotowości kursanta do egzaminu państwowego. Mamy narzędzia prawne, żeby zatrzymać osobę, która nie jest gotowa. Jeśli z nich nie korzystamy, to nie forma egzaminu państwowego jest problemem, lecz nasze własne standardy. I właśnie tutaj debata powinna się koncentrować, czyli na rzetelności egzaminów wewnętrznych, na standardach kształcenia instruktorów.

Czekamy na projekt. Pytań jest znacznie więcej niż o sam plac. Informacja o likwidacji placu manewrowego to medialna bomba i tak też została podana. Ale reforma ma być „głęboka" i obejmować cały system egzaminowania i szkolenia. Czekam więc na projekt ustawy z konkretnymi propozycjami, bo pytań jest znacznie więcej:

* Co pojawi się w zamian za plac?

* Czy egzamin praktyczny będzie dłuższy?

* Czy zostanie wprowadzony system oceniania punktowego, jak ma to miejsce w wielu krajach europejskich?

* Czy na egzaminie teoretycznym pojawi się zapowiadany symulator?

* Czy zostaną podwyższone wymagania dla instruktorów i egzaminatorów?

* Czy wreszcie pojawią się przepisy, które zobowiążą instruktora do realnej odpowiedzialności za przygotowanie kursanta, a nie tylko do złożenia podpisu na zaświadczeniu?

Projekt ustawy trafi do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Przed nami cała ścieżka legislacyjna: opiniowanie, konsultacje publiczne, komisje sejmowe. Każdy etap daje możliwość zabrania głosu. Mam nadzieję, że wszyscy ci, którzy z taką pasją komentują pod artykułami na portalach informacyjnych, będą z równą intensywnością uczestniczyć w formalnych konsultacjach społecznych.

Łatwo napisać „głupota" w komentarzu pod artykułem. Trudniej przygotować merytoryczne stanowisko, poparte argumentami i doświadczeniem oraz przesłać je w ramach konsultacji publicznych. A to właśnie te stanowiska, nie komentarze na forach, kształtują ostateczny kształt przepisów.

Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce

OD REDAKCJI:

Od kilku miesięcy na stronie internetowej PRAWA DROGOWEGO@NEWS aktywna jest sonda dotycząca właśnie placu manewrowego. Odpowiedziało 3787 Czytelników. Zapytaliśmy: Czy plac manewrowy - element egzaminu państwowego na prawo jazdy  powinien zostać zlikwidowany w całości - 30% respondentów mówi TAK. 6% uważa, że zmiany powinny dotyczyć tylko likwidacji zadania jakim jest „jazda po łuku”. 33% - czyli lekka większość uważa, że powinien być zreformowany w zakresie określonych zadań i kryteriów.  24% respondentów twierdzi, że nie powinien być zmieniony. 6% nie ma zdania.

Zachęcamy do udziału w sondażu.

Czekamy także na szersze wypowiedzi - ślijcie Państwo na

adres e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

KLIKNIJ:

Komentuj
W Sejmie o błędach w testach na prawo jazdy
26 marca 2026 | 0

W Sejmie o błędach w testach na prawo jazdy
Przemawia posłanka Paulina Matysiak oraz Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. iTV Sejm - transmisje. 54. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 25 marca 2026 r. (godz. 10.20 i 10.34) [kliknij] (fot. screen)

Trwa 54. posiedzenie Sejmu RP X kadencji - 25-27 marca 2026 r. W trakcie pierwszego dnia obrad podniesiono kwestię błędów w bazie egzaminacyjnej na prawo jazdy. Kwestię podjęła posłanka Paulina Matysiak. O głos poprosił minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który złożył informację w sprawie nieaktualnych pytań w bazie egzaminacyjnej na prawo jazdy. Minister podkreślał, iż zlecił niezwłoczne przygotowanie zmian systemowych, zmian legislacyjnych tak, aby tego typu sytuacje nigdy się nie powtórzyły.

Posłanka Paulina Matysiak powiedziała i pytała [kliknij]: (…) po zmianie prawa (3 marca) Ministerstwo Infrastruktury nie zmieniło pytań w egzaminie teoretycznym na prawo jazdy. Nie zmieniło pytań, których odpowiedzi stały się wadliwe. Pan minister Klimczak przekonuje opinię publiczną o tym, że te egzaminy trzeba unieważnić tylko osobom, które przez błędne pytania otrzymały wynik negatywny. Ale prawo obliguje do unieważnienia egzaminów z pewnością wtedy, kiedy odpowiedź na wadliwe pytanie przesądziła także o pozytywnym wyniku. Przypomnę, że w 2022 roku przy losowaniu złych pytań unieważniano zarówno egzaminy pozytywne jak i negatywne, jeżeli błędne pytania miały wpływ na wynik. Tam losowanie tych błędnych pytań trwało kilka godzin. Panie Ministrze, w obecnej sytuacji te błędne pytania były losowane przez dwa tygodnie. W Ministerstwie Infrastruktury funkcjonuje Komisja ds. pytań egzaminacyjnych, komisja ta weryfikuje i zatwierdza te pytania. Proszę odpowiedzieć, dlaczego dopuścił Pan do błędnych pytań i ilu osób dotyczy ta sytuacja? (…)

Minister Dariusz Klimczak wyjaśniał [kliknij]: (…) w związku z nowelizacją prawa o ruchu drogowym w bazie pytań egzaminacyjnych pojawiły się nieaktualne pytania. Zgodnie z oświadczeniem Komisji egzaminacyjnej [Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych Ministerstwa Infrastruktury - przyp. red.] te pytania zostały niezwłocznie wycofane. Nie zmienia to faktu, że w międzyczasie poszkodowanych zostało 21 osób. Zgodnie z oświadczeniem Komisji, która działa niezależnie każda z tych osób będzie w indywidualnym kontakcie, aby tę trudną sprawę jak najszybciej rozwiązać. Ta sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nie powinna mieć miejsca jeszcze inna sprawa. Otóż tego typu nieaktualne, błędne pytania po nowelizacji ustawy pojawiły się drugi raz. Pierwszy raz w roku 2022. Niestety nie poczyniono żadnych zmian systemowych, nie znowelizowano ustawy. Zleciłem ministrowi, który jest odpowiedzialny w Ministerstwie Infrastruktury za ten obszar tematyczny, niezwłoczne przygotowanie zmian systemowych, zmian legislacyjnych, tak aby tego typu sytuacje nigdy się nie powtórzyły, żeby egzaminy państwowe dotyczące prawa jazdy nigdy nie miały nieaktualnych pytań w związku z nowelizacją ustawy. Zmiana ustawy zostanie przygotowana niezwłocznie, wkrótce zostanie skierowany wniosek do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.

W poniedziałek (30 marca br.) w Sejmie ma odbyć się posiedzeie Parlamentarnego Zespolu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego z tematem "Rzetelność egzaminów na prawo jazdy w Polsce - baza pytań egzaminacyjnych". Kto i co więcej powie? (jm)

Komentuj
Dariusz Pilch. Karawana jedzie dalej
13 marca 2026 | 0

Dariusz Pilch. Karawana jedzie dalej
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

Krytyka systemu egzaminowania prawa jazdy czasami zderza się z reakcją obroną. Zamiast rozmowy o jakości egzaminu pojawia się obrona egzaminatorów i systemu. Efekt jest taki, że zamiast rozmawiać o tym co jest dobrze a co źle i jak poprawić to co nie działa poprawnie - to dyskusje schodzą na spór o wizerunek egzaminatora i osób uczestniczących w dyskusji.

Egzamin państwowy na prawo jazdy powinien być instrumentem polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego. Powinno wynikać to z funkcji, jaką ma pełnić egzamin np. funkcja ewaluacyjna, efekt zwrotny itp.

Funkcja ewaluacyjna polega na tym, że wyniki egzaminów mają dostarczać informacji o skuteczności systemu szkolenia kierowców. Analiza typowych błędów popełnianych przez kandydatów czy trudności pojawiających się podczas egzaminu powinny wskazywać, które elementy przygotowania kierowców wymagają poprawy lub zmiany.

Z kolei efekt zwrotny egzaminu polega na tym, że sposób konstruowania egzaminu wpływa na to, czego i w jaki sposób uczy się na kursach nauki jazdy. Instruktorzy czy nauczyciele w naturalny sposób dostosowują, co i jak jest uczone do tego co i w jaki sposób jest sprawdzane. Oznacza to, że egzamin oddziałuje na treść i charakter całego procesu szkolenia kierowców.

Egzaminator jako element systemu

W niektórych wypowiedziach o egzaminowaniu kierowców pojawia się stwierdzenie, że egzaminator jest jednym z elementów systemu bezpieczeństwa ruchu drogowego. To prawda, ponieważ system składa się m.in. z ciągu: kształcenie -> egzamin -> kontrola przestrzegania przepisów.

W związku z tym analizie powinny być poddane elementy, które są ze sobą powiązane i składają się na całość procesu kształcenia - a tymi elementami najściślej ze sobą powiązanymi są szkolenie i egzaminowanie.

W dydaktyce podkreśla się, że proces egzaminowania jest częścią systemu kształcenia. Jak wskazuje Franciszek Bereźnicki, punktem odniesienia dla oceniania powinny być cele kształcenia oraz treści nauczania.

Trudność egzaminu a jego jakość

Argument, że niski poziom zdawalności nie stanowi problemu, ponieważ egzamin powinien być wymagający, może być argumentem błędnym.

Czasem pada argument, że niska zdawalność egzaminu zwiększa bezpieczeństwo na drogach. Idąc tym tropem należałoby oczekiwać, że tam gdzie zdawalność jest niższa, liczba wypadków również będzie mniejsza. Dane nie wskazują jednak na taką zależność, co widać choćby przy porównaniu Polski i Niemiec.

Bolesław Niemierko wskazuje, że podstawową kategorią oceny narzędzia pomiaru dydaktycznego jest trafność, czyli stopień, w jakim egzamin rzeczywiście mierzy kompetencje, które ma mierzyć (Niemierko, 2021). Oznacza to, że egzamin może być bardzo trudny, a jednocześnie sprawdzać umiejętności, które nie mają zasadniczego znaczenia dla rzeczywistej kompetencji kierowcy (np. znajomość zasad przeprowadzania egzaminu które dla kompetencji przyszłego kierowcy nie mają znaczenia - zauważyli to twórcy szczegółowego programu szkolenia dla kandydatów na kierowców w którym niema słowa o takim wymaganiu).

Zdarza się, że podczas egzaminu zdający na pytanie, czy zasady przeprowadzania egzaminu są mu znane, odpowiada przecząco. W takich sytuacjach reakcje egzaminatorów bywają różne, jednak zdarza się, że odpowiedź prowadzącego egzamin nie ma charakteru wyjaśniającego w sposób neutralny.

Przyjmuje się, że prawidłowo skonstruowany system oceniania odzwierciedla naturalne zróżnicowanie populacji - rozkład zbliżony do krzywej dzwonowej - w którym ujawniają się zarówno osoby bardzo dobrze przygotowane, przeciętne, jak i słabsze.

Jednym z elementów odniesienia do oceny poprawności konstrukcji testu (egzaminu) mogą być wyniki egzaminów w innych kategoriach prawa jazdy - w szczególności kategorii A - a także poziom zdawalności w krajach o zbliżonym kontekście kulturowym, takich jak Czechy, Słowacja, Węgry czy Niemcy.

Jeżeli natomiast zdawalność odbiega od tych wartości w sposób znaczący i trwały, może to wskazywać, że egzamin nie różnicuje kandydatów zgodnie z naturalnym zróżnicowaniem poziomu przygotowania, lecz eliminuje znaczną część zdających niezależnie od ich rzeczywistych kompetencji.

Pośrednio może o tym świadczyć sytuacja, w której osoba po niezdanym egzaminie przystępuje do kolejnego bez dodatkowego przygotowania i uzyskuje wynik pozytywny, niekiedy nawet bez popełnienia błędów.

Istotne znaczenie ma także efekt zwrotny egzaminu. Sposób prowadzenia egzaminu wpływa na to, czego i w jaki sposób uczy się na kursach nauki jazdy. Instruktorzy w naturalny sposób dostosowują program szkolenia do wymagań egzaminacyjnych. Jeżeli na egzaminie osoba oceniająca oczekuje od zdających szczegółowej znajomości reguł jego przebiegu lub przeprowadza egzamin w specyficznych miejscach, część czasu szkolenia zaczyna być przeznaczana na przygotowanie do samej procedury egzaminacyjnej.

Odbywa się to kosztem czasu, który powinien być poświęcony na naukę umiejętności, które są rzeczywiście kluczowe dla bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.

Pewną ilustracją tego zjawiska są komentarze pojawiające się pod jednym z artykułów broniących obecnego systemu. W jednej z nich zwrócono uwagę na przykład skrzyżowania, na którym egzamin bywa przeprowadzany w miejscu wyposażonym w sygnalizator z warunkową strzałką (S-2). Zdaniem komentującego bardzo krótki czas nadawania tego sygnału utrudnia podjęcie bezpiecznej decyzji o wykonaniu manewru.

Jeżeli w takich miejscach egzamin jest przeprowadzany regularnie, instruktorzy mogą zacząć traktować je jako element przygotowania egzaminacyjnego. Oznacza to, że część szkolenia zostaje poświęcona przygotowaniu do specyficznych sytuacji występujących w miejscu prowadzenia egzaminu. Jest to klasyczny przykład potencjalnego efektu zwrotnego egzaminu, w którym sposób oceniania wpływa na treść i metody szkolenia.

Intuicja egzaminatora a psychologia oceniania

Czasami pojawia się stwierdzenie, że doświadczony egzaminator  potrafi w kilka minut rozpoznać poziom przygotowania kandydata.

Psychologia społeczna wskazuje jednak, że procesy oceniania są podatne na liczne błędy poznawcze.

Bogdan Wojciszke podkreśla, że ludzkie sądy społeczne często opierają się na heurystykach poznawczych, które mogą prowadzić do systematycznych zniekształceń ocen (Wojciszke, 2010).

Do najczęściej obserwowanych zjawisk należą:

- efekt pierwszego wrażenia,

- efekt aureoli,

- błąd potwierdzenia,

- efekt kontrastu,

- efekt Pigmaliona (efekt oczekiwań).

Od tego rodzaju błędów nie są wolni ani egzaminatorzy, ani nauczyciele, ani inne osoby uznawane za ekspertów w swoich dziedzinach i dokonujące ocen w tych obszarach. Wykazali to m.in. Amos Tversky i Daniel Kahneman, a także Bogdan Wojciszke, Tadeusz Tyszka, Edward Nęcka, Tomasz Maruszewski i inni badacze zajmujący się problematyką podejmowania decyzji oraz dokonywania ocen.

Jeżeli oceniający w pierwszych minutach uzna, iż kandydat na kierowcę nie posiada odpowiednich umiejętności, jego postawa i sposób prowadzenia egzaminu mogą nieświadomie wpływać na zachowanie zdającego. W rezultacie osoba egzaminowana może zacząć zachowywać się w sposób zgodny z oczekiwaniami egzaminatora, co z kolei może prowadzić do błędu potwierdzenia.

Problem efektu egzaminatora

Badania nad systemami oceniania wskazują również na zjawisko określane jako efekt egzaminatora. Oznacza ono, że różni egzaminatorzy mogą stosować odmienne standardy oceniania, nawet przy tych samych kryteriach egzaminacyjnych.

Zjawisko to prowadzi do sytuacji, w której wynik egzaminu zależy częściowo od osoby egzaminatora, a nie wyłącznie od kompetencji egzaminowanego.

Dlatego system egzaminacyjny powinien posiadać mechanizmy monitorowania różnic w ocenianiu oraz analizowania rozkładów zdawalności między egzaminatorami.

Konflikt w środowisku

W dyskusjach o egzaminach na prawo jazdy pojawiają się czasem opinie, że krytyka systemu wynika z niewiedzy lub uproszczonego spojrzenia na jego funkcjonowanie.

Z punktu widzenia nauk o edukacji ważne jest nie to, kto formułuje określone argumenty, lecz czy są one trafne. Dlatego w dyskusji o egzaminach na prawo jazdy kluczowe pytanie powinno dotyczyć nie tego, kto krytykuje system, lecz czy wskazywane są rzeczywiste problemy związane z konstrukcją i funkcjonowaniem egzaminu.

Wnioski

Po pierwsze, ocena egzaminu powinna dotyczyć przede wszystkim zasad jego przeprowadzania oraz konstrukcji samego egzaminu.

Po drugie, niski poziom zdawalności nie jest sam w sobie dowodem wysokiej jakości egzaminu.

Po trzecie, analiza systemu egzaminacyjnego powinna uwzględniać ustalenia dydaktyki, diagnostyki edukacyjnej oraz psychologii oceniania.

Dlatego dyskusja o egzaminach na prawo jazdy powinna koncentrować się przede wszystkim na jakości zasad organizujących proces oceniania oraz na tym, czy egzamin rzeczywiście sprawdza umiejętności potrzebne do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.

Dariusz Pilch

Literatura:

Bereźnicki F. (2007). Podstawy dydaktyki. Kraków: Oficyna Wydawnicza Impuls.

Bereźnicki F. (2024). Dydaktyka szkolna dla kandydatów na nauczycieli. Kraków: Oficyna Wydawnicza Impuls.

Dubiecka A., Szaleniec H., Węziak D. (2006). Efekt egzaminatora w egzaminach zewnętrznych. W: materiały XII Konferencji Diagnostyki Edukacyjnej „O wyższą jakość egzaminów szkolnych”, Lublin 2006.

Kahneman D. (2012). Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym. Poznań: Media Rodzina.

Kahneman D., Sibony O., Sunstein C. (2021). Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach. Poznań: Media Rodzina.

Maruszewski T. (2017). Psychologia poznania. Umysł i świat. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Nęcka E., Orzechowski J., Szymura B., Wichary Sz. (2020). Psychologia poznawcza. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Niemierko B. (2007). Kształcenie szkolne. Podręcznik skutecznej dydaktyki. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.

Niemierko B. (2021). Diagnostyka edukacyjna. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Tyszka T. (1999). Psychologiczne pułapki oceniania i podejmowania decyzji. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Wojciszke B. (2011). Psychologia społeczna. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.

Raport TÜV Association: https://vision-mobility.de/en/news/tuv-association-driving-tests-at-a-record-high-37-percent-fail-389856.html (dostęp 08.03.2026).

INDUSTRY REPORT Driving School 2023 - informacje na temat aktualnej sytuacji branży szkół nauki jazdy w Niemczech. Industry Report 2023.pdf www.cieca.eu/sites/default/files/public-pages/News/Industry%20Report%202023.pdf (dostęp 08.03.2026).

Komentuj
Roman Uździcki. My, egzaminatorzy – głos w sprawie
10 marca 2026 | 0

Roman Uździcki. My, egzaminatorzy – głos w sprawie
Roman Uździcki - egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, egzaminator z ponad 30-letnim stażem, pedagog, nauczyciel akademicki [kliknij] (fot. ze zbiorów Autora)

„Największą ułomnością naszych czasów jest… człowiek…”

Ale chyba już to pisałem… RU

Pamiętam wielkie, rozwojowe plany Ministerstwa ds. Transportu (jakkolwiek by ono się nazywało w tamtych czasach), gdzie w warunkach początkowych kandydat na kierowcę był nikim a teraz (później) został Kimś. To dobra zmiana. Końcówka lat 90 ubiegłego wieku, początek nowego tysiąclecia wyznaczył nam nową jakość w życiu… w tym komunikacyjnym również.

A jak komunikacja, to i możliwość przemieszczania się, to kierowanie pojazdem. Bo czas, w którym żyjemy jest czasem szybkim, dynamicznie zmieniającym się. Zaczynamy (my jako osoby dorosłe, często rodzice) nie nadążać za zmianami, które nas i nasze dzieci otaczają. Tego wszystkiego można się nauczyć (z większym lub mniejszym trudem). I to jest w porządku.

A jak komunikacja, to i też zdolność porozumiewania się. Tylko, czy i w tym przypadku jest lepiej? Czy potrafimy rozmawiać, a tym samym się bardziej rozumieć?

My, egzaminatorzy jesteśmy małymi trybikami w maszynie, która zwie się bezpieczeństwo w ruchu drogowym i nie moglibyśmy nie mówić nic (przytulając co miesiąc swoje, ciężko zarobione pieniądze) ale i my często mamy dość.

Czego mamy dość?

Od czasu do czasu w przestrzeni publicznej pojawia się ktoś, kto „rzuci granat” w i tak rozedrganą rzeczywistość. I nagle jawią się osobniki, które tylko czyhają na „lotny temat”. Takim tematem zawsze było egzaminowanie i egzaminator. Dziwnym trafem osobą często wkładającą kij w mrowisko jest Tomek Matuszewski (którego znam, lubię i szanuję). Zastanawiam się, po co? Sondaż? Próba zmiany? Chęć zaistnienia w przestrzeni?

Ten, który bacznie obserwuje egzaminatorską rzeczywistość (i jest w zawodzie) wie, że egzaminatora łatwo jest „obrzucić błotem” i próbować dokonać zmiany. To przecież on (nikt inny) jest „Panem losu” egzaminowanego. Przecież to od jego „widzimisię” zależy los egzaminowanego. Tymczasem nie jest to takie proste. Wielokrotnie wystarczy 5 minut, żeby „odczuć”, że egzaminowany ma nikłą wiedzę o teorii ruchu drogowego, której nie może zastosować w praktyce. Po prostu nie umie… Kwestią czasu jest jedynie (zgodnie z sumieniem egzaminatora) wykazanie mu tego, że tak jest w istocie.

Najczęściej głos sprzeciwu wykazują instruktorzy, którzy mają nikłe pojęcie o egzaminowaniu. Każdego instruktora zapraszam na kurs umożliwiający uzyskanie uprawnienia egzaminatora. Są takie organizowane w WORDach w całym kraju. Zdecydowanie (samo uczestnictwo) zmienia optykę w postrzeganiu zawodu egzaminatora, i również ograniczeń w podejmowaniu decyzji z tym związanych, na korzyść egzaminatora. Cieszy mnie i jednocześnie smuci fakt, że instruktorzy chcą zaznaczyć „swój głos w sprawie”… w sprawie egzaminowania oczywiście. Sam posiadam uprawnienia instruktorskie od ponad 30 lat i nie ośmieliłbym się od instruowania instruktorów, jak mają uczyć. Znam natomiast wszystkie kryteria pozwalające zaliczyć mi (lub nie zaliczyć) egzaminu państwowego na prawo jazdy wszystkich kategorii prawa jazdy) jako pozytywny. A może jak w piosence W. Młynarskiego nadchodzi czas by każdy z nas „robił swoje”.

Dajcie nam spokojnie pracować, czyli chory wniosek do Ministerstwa Infrastruktury

Drogi Ministrze… uprzejmie proszę o nie poddawanie się chorym ideom zwiększenia zdawalności kosztem bezpieczeństwa na drodze. Ale jeżeli mamy podwyższyć tą zdawalność ustalmy, że każdego dnia zdawalność ma wynosić na przykład ok. 70% (tak, jak w Niemczech). Jeżeli zda mniej to np. dopiszmy wg losowania, komu Urząd Marszałkowski drogą decyzji zmieni wynik negatywny na pozytywny (proponuję dobrać z tych, którzy wyjadą chociaż do miasta). Albo inaczej… Niech w poniedziałek, środę i piątek oceny pozytywne stanowią 100%... Lub jeszcze inaczej w dni nieparzyste każdego miesiąca zda 90% a w nieparzyste 60%. Czy wtedy będą wszyscy zadowoleni? Ja na pewno nie.

Fundamentalnym pytaniem jest to, czy 33% zdawalności w skali kraju jest zdawalnością zadawalającą? W moim mniemaniu TAK. Zadaję tylko pytanie, kto o tym mówi.  Czy mówi o tym Policjant Wydziału Ruchu Drogowego, czy też grabarz, który chowa również ofiary wypadków drogowych?

Ze swojej strony tylko proszę… Nie wywracajcie stolika, przy którym siedzimy… Nie róbmy rewolucji… Idźmy w kierunku ewolucyjnej zmiany (bo tak musi być).

Podsumowanie

Nie jestem za tym żeby nie zmieniać zasad w miarę upływu czasu, ale, ten przykład z egzaminatorem o zdawalności 3% jest swoistą manipulacją. To chory człowiek a takiego trzeba izolować ze społeczeństwa. Budzi się przy tym refleksja czy lepszy jednak jest taki ze zdawalnością 3%, czy też trzeba izolować takich, którzy (dla przeciwwagi) mają zdawalność na poziomie 97%? Pytanie oczywiście pozostawiam bez odpowiedzi…

Roman Uździcki,

egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, egzaminator z ponad 30-letnim stażem, pedagog, nauczyciel akademicki

Komentuj
Agnieszka Gałuszka. Prawo jazdy jak pozwolenie na broń
9 marca 2026 | 0

Agnieszka Gałuszka. Prawo jazdy jak pozwolenie na broń
Agnieszka Gałuszka, instruktorka nauki jazdy, autorka książki "Nie zabij nikogo. Z notatnika instruktora jazdy", studentka psychologii (fot. ze zbiorów Autorki)

Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS rozmawia z instruktorką nauki jazdy Agnieszką Gałuszką, która na naszych łamach gości po raz pierwszy. Zwięźle mówi o swoim zainteresowaniu zawodem, a jednak kontynuując studia psychologiczne pracuje także nad wzbogaceniem swoich uprawnień. Pani Agnieszka ma doświadczenie dziennikarskie i już jest autorką książki, jednak ten temat tymczasem pozostawmy. Zachęcamy do lektury. Redakcja

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Redaktorzy portalu Autostrady A4 Katowice-Kraków policzyli, że liczba odpowiedzialnych za spowodowanie zdarzeń drogowych w 2024 r. wyniosła: 69,8% MĘŻCZYŻNI I 27,9% KOBIETY. Jak Pani skomentuje taką statystykę?

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: Statystyki tego rodzaju bardzo łatwo prowadzą do niepotrzebnych uproszczeń. W mojej pracy instruktorskiej widziałam setki kursantów i wiem, że sposób prowadzenia samochodu jest raczej składową stylu jazdy, temperamentu i doświadczenia, a nie wyłącznie samej płci. Faktem, który oddaje ta statystyka jest to, że mężczyźni statystycznie jeżdżą więcej i częściej podejmują ryzykowne zachowania na drodze, co istotnie może wpływać na takie proporcje. Z kolei kobiety często są bardziej ostrożne i mają bardziej defensywny styl jazdy. Oczywiście jest to ogromna generalizacja, ponieważ, tak jak wspomniałam już wcześniej, z punktu widzenia psychologii płeć nie jest aż tak istotnym determinantem zachowania, jak mogłoby się wydawać.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I zanim przejdziemy do pytań branżowych jeszcze jedno generalne: Czy każdy powinien mieć prawo jazdy? W ubiegłym roku dotarła do nas wszystkich wiadomość, że chyba to był WORD w Łodzi, gdzie kandydat na kierowcę oblał egzamin po raz… sześćdziesiąty! I powtarzam pytanie - Czy każdy powinien mieć prawo jazdy?

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: Moim zdaniem nie. Jest to uprawnienie, którego nabycie wiąże się z ogromną odpowiedzialnością za życie i zdrowie swoje i innych. W mojej książce "Nie zabij nikogo. Z notatnika instruktora jazdy" przyrównuję prawo jazdy do pozwolenia na broń. Jest jednak jedna kluczowa różnica pomiędzy tymi dwoma uprawnieniami: podczas wyrabiania profilu kandydata na kierowcę kategorii B nie przeprowadza się badań psychologicznych. Uważam, że dzięki właściwościom niektórych narzędzi psychometrycznych z powodzeniem udałoby się wykluczyć potencjalnych kierowców, którzy mogą odpowiadać za wielokrotne popełnianie tych samych wykroczeń, które później mogą prowadzić do kuriozalnych kilku- lub nawet kilkunastokrotnych zakazów prowadzenia pojazdów.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Wczoraj świętowałyśmy DZIEŃ KOBIET, miłe święto, tyle pięknych kwiatów itd. itd. A Pani instruktorka nauki jazdy pojazdami mechanicznymi jak długo pracuje w tym zawodzie i skąd taki pomysł?

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: W zawodzie instruktora pracuję od kilku lat, jednak od zawsze jestem związana z motoryzacją i dziennikarstwem. 

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Ponieważ dotychczas nie mieliśmy przyjemności gościć Pani na naszych łamach proszę przybliżyć naszym Czytelnikom etapy swojej drogi zawodowej.

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: Moja droga zawodowa jest dość ciekawa, bo mam wiele obszarów zainteresowań. Zaczynając moją karierę instruktorską, jednocześnie byłam fotografem motoryzacyjnym i dziennikarką, a kilka lat później rozpoczęłam studia psychologiczne. Kompetencje, które zebrałam, a także moja ogromna miłość do reportażu, poskutkowała stworzeniem książki właśnie tego gatunku. Postanowiłam przedstawić w niej bez cenzury to, jak wygląda system szkolenia kierowców w Polsce - i wydaje mi się, że udało się to całkiem dobrze. "Nie zabij nikogo. Z notatnika instruktora jazdy" to aktualnie projekt, z którego jestem najbardziej dumna. Z pewnością nie jest on ostatnim, ponieważ nieustannie podwyższam swoje kompetencje i pracuję nad kolejnymi książkami.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Powszechnie uważa się, że sukces zawodowy oznacza dopasowanie pracy do wartości osobistych. Czy w tym zakresie znalazła Pani równowagę?

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: To jest proces, a nie punkt, który osiąga się raz na zawsze. W obecnych czasach będąc zbyt długo w tym samym miejscu, zostaje się z tyłu. Wydaje mi się, że obecnie jestem w procesie transformacji zawodowej, co ma szczególny związek z niedawnym wydaniem książki. Nieustannie podnoszę swoje kwalifikacje, zarówno te instruktorskie jak i psychologiczne. Na moment, gdy będę mogła zupełnie szczerze powiedzieć, że osiągnęłam sukces, trzeba jeszcze poczekać. Patrząc wstecz na to, jaką drogę przeszłam, by być tu gdzie jestem, na pewno odczuwam wdzięczność.

Pamiętajmy też, że dla każdego z nas meta znajduje się w innym miejscu. Dla jednej osoby będzie to napisanie i wydanie książki, dla innej osoby będzie to stabilne zatrudnienie w OSK, a jeszcze dla innej osoby szczęśliwie spędzony dzień.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I dalej jakie cele na przyszłość?

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: Nie lubię zdradzać zbyt dużo. Z pewnością dalsza promocja książki i rozwój kompetencji, które wzbogacam o kolejne uprawnienia.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy łatwo kobiecie w tej męskiej branży? Jakaś rada dla młodszych koleżanek lub też przyszłych koleżanek.

Odpowiada Agnieszka Gałuszka, instruktorka: Czasem zdarzają się uszczypliwości ze strony mężczyzn-instruktorów, jednak sytuacje te należą już do rzadkości. Nie lubię postrzegania moich kwalifikacji wyłącznie przez pryzmat tego, że jestem kobietą. Przede wszystkim chcę być postrzegana, jako profesjonalistka w swoim fachu. Moja płeć powinna mieć drugorzędne znaczenie.

Rada dla kobiet, które myślą o tym, by zostać instruktorami, lub są młodymi adeptkami tego zawodu (choć mogą skorzystać z niej również panowie): przede wszystkim warto konsekwentnie podnosić swoje umiejętności i nie pozwalać, by stereotypy wpływały na poczucie własnej wartości. W tej pracy kluczowe są: opanowanie, umiejętność komunikacji interpersonalnej i odporność psychiczna, które należy połączyć z ekspercką znajomością przepisów związanych z ruchem drogowym. To wyjątkowo trudne połączenie, dlatego warto również zadbać o swój komfort. Pamiętajmy, że odpoczynek jest tak samo ważny, jak praca.

Dziękuję za rozmowę.

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
Andrzej Łapa. Zdawalność egzaminów to jedno. A co ze zdawalnością OSK?
5 marca 2026 | 0

Andrzej Łapa. Zdawalność egzaminów to jedno. A co ze zdawalnością OSK?
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce (fot. ze zbiorów Autora)

Od kilku miesięcy temat zdawalności egzaminów na prawo jazdy nie schodzi z nagłówków. Statystyki egzaminatorów, patologiczne przypadki zdawalności na poziomie 3-5%, ogromne różnice między WORD-ami. Dobrze, że o tym mówimy, ale jest druga strona tego medalu, o której milczymy, i która jest problemem co najmniej równie poważnym. Zdawalność kursantów poszczególnych ośrodków szkolenia kierowców.

Prawdziwy obraz tego, co dzieje się w branży, pojawia się dopiero wtedy, gdy schodzimy na poziom poszczególnych ośrodków szkolenia w obrębie jednego powiatu. Zdawalność kursantów jednej szkoły jazdy potrafi wynosić 60%, a szkoły z tej samej miejscowości 15% i nikt nie zadaje pytania, dlaczego tak jest. Nikt nie pyta czy ta druga szkoła w ogóle szkoli ludzi, czy tylko zbiera pieniądze i podpisuje dokumenty. A odpowiedź na to pytanie zna każdy, kto w tej branży.

Fałszywa dokumentacja, fikcyjne egzaminy. Powiedzmy sobie wprost to, co każdy w naszym środowisku doskonale wie. Istnieją ośrodki, które systematycznie fałszują dokumentację szkoleniową. Karty przeprowadzonych zajęć wypełniane hurtowo, z datami wstecznymi, bez faktycznego przeprowadzenia szkolenia. Egzaminy wewnętrzne, które są czystą fikcją, gdzie stuprocentowa zdawalność wewnętrzna i jednocyfrowa na egzaminie państwowym to standard. To dowód na to, że ktoś świadomie wypuszcza nieprzygotowanych ludzi na egzamin. Istnieją ośrodki, w których kursant odbywa 20 godzin jazdy, a w dokumentach figuruje 30. Istnieją ośrodki, w których wykłady teoretyczne to włączony projektor w pustej sali, a lista obecności jest pełna nazwisk.

To nie są jednostkowe przypadki, które można zbyć machnięciem ręki. To jest model biznesowy sporej części branży, oparty na prostej kalkulacji: im szybciej i taniej przepchniemy kursanta przez system, tym więcej zarobimy. Jakość szkolenia w tym modelu jest kosztem, który trzeba minimalizować, a nie wartością, o którą warto dbać.

Od około dekady instruktor prowadzący szkolenie nie musi pisemnie potwierdzać, że kursant osiągnął wymagany poziom wiedzy i umiejętności. Nikt realnie nie ponosi odpowiedzialności za wypuszczenie nieprzygotowanego człowieka na egzamin państwowy. Szkoła jazdy nie ma żadnego interesu w tym, żeby kogokolwiek zatrzymać, a wręcz przeciwnie, im szybciej kursant „przeleci" przez kurs, tym szybciej zwolni miejsce dla następnego. A ta szkoła, która uczciwie powie kursantowi „potrzebujesz jeszcze kilku godzin", traci go na rzecz konkurencji, która powie „jesteś gotowy, idź na egzamin". Wyścig, w którym przegrywają wszyscy oprócz tych, którzy oszukują.

Nadzór, który istnieje wyłącznie na papierze. NIK nie pozostawiła w tej sprawie żadnych złudzeń i to nie jest moja opinia, tylko oficjalne stanowisko instytucji, której zadaniem jest ocena funkcjonowania państwa. W każdym ze skontrolowanych starostw nadzór nad szkoleniem kierowców sprawowany był w sposób nierzetelny i nie przynosił oczekiwanych efektów. Nie w większości starostw. Nie w połowie. W każdym. Nigdzie nie kontrolowano, jak faktycznie wygląda praktyczna nauka jazdy w ruchu drogowym. Ośrodki ze stuprocentową zdawalnością wewnętrzną i katastrofalną zdawalnością państwową mogą spokojnie funkcjonować bez żadnych konsekwencji. Starostwa nie mają ani ludzi, ani kompetencji, ani narzędzi, żeby ten nadzór sprawować w sposób realny, a nie pozorowany. Urzędnik w wydziale komunikacji, który ma na głowie kilkadziesiąt innych spraw, nie jest w stanie ocenić jakości szkolenia praktycznego w trzydziestu ośrodkach na swoim terenie - wszyscy o tym wiedzą, łącznie z tymi ośrodkami, które na tym korzystają.

System jako całość. Cały system szkolenia i egzaminowania się zazębia, jedno napędza drugie, a odpowiedzialność rozmywa się na tyle podmiotów, że w praktyce nie ponosi jej nikt. Tymczasem uczciwy instruktor, który inwestuje czas w rzetelne szkolenie, który prowadzi prawdziwe egzaminy wewnętrzne i nie boi się powiedzieć kursantowi, że nie jest jeszcze gotowy, przegrywa rynkowo z oszustem, który robi wszystko szybciej, taniej i na papierze. Dopóki system nagradza nieuczciwość, a uczciwość czyni konkurencyjnie gorszą, dopóty nic się nie zmieni.

Dzisiejszy nadzór nad ośrodkami szkolenia kierowców nie działa, NIK to udowodniła czarno na białym, a Ministerstwo Infrastruktury nie planuje zmian legislacyjnych w tym zakresie. Samorządy nie dają sobie z tym rady i nie ma co udawać, że kiedykolwiek sobie dadzą, skoro nie dają sobie rady od lat. Transparentność, którą planuje wprowadzić PWPW w ramach projektu finansowanego z KPO, obejmująca dane o zdawalności egzaminatorów, instruktorów i ośrodków szkolenia, to bardzo dobry kierunek, i to właśnie dlatego, że samorządy ewidentnie sobie z tym nadzorem nie radzą. Żaden kandydat na kierowcę nie będzie przeglądał BIPu swojego starostwa powiatowego w poszukiwaniu statystyk zdawalności, bo po pierwsze nie wie, że takie dane istnieją, a po drugie nawet gdyby wiedział, to najczęściej ich tam nie znajdzie. Jeden centralny system, w którym każdy może sprawdzić zdawalność kursantów poszczególnych szkół jazdy w całej Polsce, to absolutne minimum, które powinno funkcjonować od lat.

Czym właściwie mierzymy jakość szkolenia? Ale tu dochodzimy do pytania, które trzeba postawić uczciwie: czy statystyka zdawalności w ogóle jest dobrym narzędziem do oceny jakości szkolenia? Tak jak przy egzaminatorach, jeśli ktoś ma rażąco niską/wysoką zdawalność, to oczywiście jest to sygnał, że coś jest nie tak - takie sytuacje nie powinny ciągnąć się latami bez żadnej reakcji. Jeśli ośrodek szkolenia przez lata utrzymuje zdawalność drastycznie poniżej średniej, to o czymś to świadczy i pytanie, czemu nikt konkretnie z tym nic nie robi.

Natomiast dobrze wiemy, że zdawalność ma swoje ograniczenia. Można wyszkolić kursanta jak w cyrku, nauczyć go perfekcyjnie wykonywać zadania egzaminacyjne, jeździć "wokół komina" 30 godzin i ten kursant egzamin zda, ale nie będzie potrafił jeździć, a prawo jazdy wsadzi do szuflady albo, co gorsza - wyjedzie na drogę i będzie zagrożeniem dla siebie oraz innych. Zdawalność OSK jest więc jakimś wskaźnikiem, ale jest wskaźnikiem miernym. I to, co mnie najbardziej boli, to fakt, że na ten moment jest to jedyny oficjalny wskaźnik szkolenia jaki mamy.

Mam nadzieję, że dojdziemy do tego, że cyfryzacja i transparentność przestaną być tylko hasłami. Że PWPW zrealizuje projekt z KPO. Że pojawi się legitymacja instruktora w aplikacji mObywatel. I że wreszcie będziemy mieli dostęp do danych, które naprawdę coś mówią o jakości szkolenia, a nie tylko o zdawalności egzaminu. Chociażby informację o tym, czy kursanci danego instruktora powodują wypadki lub popełniają wykroczenia w pierwszym roku od uzyskania uprawnień. To byłby realny wskaźnik. Oczywiście, instruktor nie ma wpływu na to, co kursant zrobi po odebraniu prawa jazdy, ale jeśli u danego instruktora na dziesięciu kursantów dziesięciu w pierwszym roku powoduje wypadek, to jest to sygnał, którego nie da się zignorować. Kiedy zestawimy zdawalność z wypadkowością w pierwszym roku od uzyskania uprawnień, dopiero wtedy będziemy mieli szerszy obraz tego, jak naprawdę wygląda jakość szkolenia w Polsce.

Niestety na ten czas jest tragicznie i nie jestem przekonany, że ten system da się naprawić w obecnym kształcie. Można łatać dziury, dokładać kolejne rozporządzenia, pisać kolejne raporty, ale to jest leczenie objawów zamiast choroby. Tu potrzeba budowy od zera, z nowymi narzędziami, nowymi mechanizmami nadzoru i przede wszystkim z realną wolą polityczną, żeby cokolwiek zmienić. Cytując tytuł raportu Najwyższej Izby Kontroli: System szkolenia kandydatów na kierowców - jest gorzej niż źle.

Andrzej Łapa,

instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce

Komentuj
Dariusz Pilch. Jak grochem o ścianę?
2 marca 2026 | 0

Dariusz Pilch. Jak grochem o ścianę?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

Jak grochem o ścianę?

O potrzebie zmiany w programie kursu dla kandydatów na egzaminatorów

W poprzednich artykułach zwracałem uwagę, że problem egzaminu weryfikacyjnego dla kandydatów na egzaminatorów nie polega wyłącznie na jego trudności, lecz na tym, co tak naprawdę jest w nim sprawdzane.

Jeżeli egzamin weryfikacyjny eksponuje przede wszystkim znajomość przepisów co do przecinka i techniczne szczegóły, to wzmacnia przekonanie, że istotą zawodu jest formalizm. Jeśli na egzaminie pominięte są zagadnienia związane z procesem oceniania, wpływem stresu czy błędami poznawczymi, to zgodnie z mechanizmem efektu zwrotnego do tych kompetencji kandydat może przykładać mniejszą wagę.

Z tego powodu kluczowa staje się konstrukcja kursu dla kandydatów na egzaminatorów.

Program kursu porusza zagadnienia w zgodzie z ustaleniami dydaktyki. Doprecyzowania wymaga jednak temat: Najczęstsze błędy podczas sprawdzania i oceny wiedzy i umiejętności egzaminowanych kandydatów na kierowców lub motorniczych oraz sposoby zapobiegania ich występowaniu.

W opisie tego tematu warto wyraźnie wskazać, że chodzi nie tylko o błędy proceduralne, lecz także o heurystyki i mechanizmy poznawcze, które mogą nieświadomie wpływać na proces decyzyjny egzaminatora.

Innym problemem jest sposób realizacji programu.

W obecnym układzie kursy często przyjmują tradycyjny model: najpierw teoria, później praktyka

Model polegający na przekazaniu najpierw wiedzy teoretycznej, a dopiero później jej zastosowaniu w praktyce może sprzyjać utrwalaniu wiedzy deklaratywnej (wiedzy „że…”), bez dostatecznego rozwijania wiedzy proceduralnej (wiedzy „jak…”).

Jak wskazuje B. Niemierko, wiedza, która nie jest sprawdzana w działaniu i nie odnosi się do realnych problemów, może pozostać wiedzą „zimną” - pozwala ją powtórzyć i wyjaśnić, ale nie daje pewności, że osoba będzie umiała ją zastosować.

Kandydat poznaje pojęcia takie jak: błędy w ocenie, przyczyny niepowodzeń egzaminacyjnych czy zasady komunikowania się z osobą zdającą, ale nie ma równoczesnej możliwości obserwacji tych zjawisk w praktyce oraz ich wspólnej analizy z wykładowcą i uczestnikami kursu.

W kształceniu kompetencji zawodowych szczególnie użyteczna bywa sekwencja:

symulowane działanie → decyzja → refleksja → teoria jako narzędzie wyjaśnienia → udoskonalone działanie

W procesie kształcenia należy wyraźnie odróżnić wiedzę deklaratywną, umożliwiającą definiowanie i objaśnianie pojęć, od wiedzy proceduralnej, która pozwala rozpoznać sytuację, podjąć decyzję i ją uzasadnić.

Model tradycyjny sprzyja nabywaniu wiedzy deklaratywnej. Kandydat może poprawnie powiedzieć, na czym polega błąd w ocenie, lecz w sytuacji rzeczywistej może go nie rozpoznać ani mu przeciwdziałać.

Propozycje zmian

Uwaga - zapisy rozporządzenia nie wykluczają organizacji kursu w proponowany sposób. Przepisy określają program oraz minimalną liczbę godzin zajęć, a także kolejność rozpoczęcia bloku praktyki egzaminatorskiej polegającej na prowadzeniu egzaminów na prawo jazdy, nie zakazują jednak prowadzenia obserwacji egzaminów równolegle z zajęciami teoretycznymi. W ramach regulaminu kursu ośrodek może doprecyzować organizację zajęć w sposób zapewniający ścisłe powiązanie teorii z analizą praktyki.

Dwie zmiany o charakterze organizacyjnym, które mogą istotnie podnieść jakość kształcenia.

1. a) Obserwacja egzaminów praktycznych oraz b) Zajęcia praktyczne polegające na symulacji przeprowadzania egzaminu praktycznego w ruchu drogowym równolegle z zajęciami teoretycznymi

Kandydaci powinni mieć możliwość obserwowania przebiegu egzaminów praktycznych od pierwszych tygodni kursu, równolegle z zajęciami teoretycznymi.

Każdy uczestnik powinien otrzymać arkusz obserwacji, w którym zapisywałby spostrzeżenia, pytania i wątpliwości. Podczas zajęć teoretycznych możliwa byłaby analiza zaobserwowanych sytuacji w odniesieniu do omawianych zagadnień.

Taka forma pracy umożliwia rozwijanie kompetencji trudnych do nauczenia się wyłącznie z wykładu, w szczególności:

– rozpoznawania heurystyk (uproszczona metoda wnioskowania) i błędów poznawczych,

– identyfikowania symptomów napięcia u osoby zdającej,

– oddzielania faktów od własnej interpretacji sytuacji.

b) Zajęcia oparte na symulacji przeprowadzania egzaminu praktycznego w ruchu drogowym są zgodne z najwyższym poziomem taksonomii uczenia/uczenia się zaproponowanej przez B. Niemierkę - modelem Delta.

Model ten zakłada, że prawdziwe uczenie się dokonuje się wtedy, gdy wiedza jest sprawdzana w działaniu, a osoba ucząca się musi podjąć decyzję i ma możliwość bezpiecznego uczenia się na błędach.

W modelu tym wiedza nie jest jedynie odtwarzana, ale wykorzystywana w praktyce. Kandydat musi przygotować plan symulowanego egzaminu, a następnie - w jego trakcie - rozpoznać sytuację drogową, ustalić fakty, ocenić zachowanie kierującego, podjąć decyzję oraz ją uzasadnić. Ma również możliwość uczenia się kompetencji związanych z komunikacją ze zdającym. Odpowiedzialność za decyzję – nawet w warunkach symulacji – uruchamia proces myślenia znacznie głębszy niż bierne przyswajanie treści wykładu.

Symulacja pozwala także doświadczyć elementów, które w teorii pozostają abstrakcyjne: presji czasu, napięcia emocjonalnego, konieczności jasnego komunikowania się ze zdającym czy potrzeby zachowania proporcjonalności oceny.

Tego rodzaju zajęcia mogą przygotować kandydatów do zajęć praktycznych polegających na przeprowadzaniu egzaminów na prawo jazdy. Mają możliwość popełnienia błędu, jego omówienia i skorygowania w bezpiecznych warunkach dydaktycznych. Dzięki temu przejście od teorii do praktyki staje się bardziej świadome i mniej przypadkowe.

Symulację powinien prowadzić wykładowca posiadający uprawnienia egzaminatora. Połączenie funkcji wykładowcy i osoby prowadzącej zajęcia praktyczne pozwala w pełni realizować zasadę wiązania teorii z praktyką. W symulacji uczestniczy dwóch kandydatów, którzy naprzemiennie pełnią rolę egzaminatora oraz osoby zdającej.

2. Warunki ukończenia kursu

Minimalnym warunkiem ukończenia kursu w obowiązującym stanie prawnym jest odbycie szkolenia zgodnie z programem oraz wydanie zaświadczenia potwierdzającego uznanie kandydata za przygotowanego do złożenia egzaminu. Warunek ten jest niewystarczający, ponieważ nie zapewnia rzeczywistej weryfikacji kompetencji i nie pozwala wykorzystać funkcji egzaminu wewnętrznego jako narzędzia poprawy jakości kształcenia.

Funkcje egzaminu zostały omówione w artkule „Egzamin się kończy i zapada cisza. Dlaczego nikt nie pyta, co poszło nie tak?”.

Proponuję:

– zaliczenie każdego przedmiotu w formie określonej przez wykładowcę,

– zaliczenie praktyki w formie symulacyjnego egzaminu na prawo jazdy.

Część praktyczna powinna polegać na przeprowadzeniu symulowanego egzaminu w rzeczywistych warunkach drogowych, z udziałem osoby neutralnej w roli kandydata na kierowcę. Przeprowadzonego przez egzaminatora nadzorującego i/lub egzaminatora wykładowcę na kursie i/lub egzaminatora wyznaczony przez egzaminatora nadzorującego lub dyrektora.

Ocenie powinny podlegać wszystkie elementy objęte programem kursu, w tym:

– sposób komunikacji,

– jasność poleceń,

– reakcja na pytania,

– sposób przekazania wyniku wraz z uzasadnieniem,

– konsekwencja i jednolitość ocen,

– postawa etyczna wobec zdającego.

Według obowiązujących przepisów ośrodek organizujący kurs dla kandydatów na egzaminatorów może w regulaminie wewnętrznym doprecyzować szczegółowe warunki jego ukończenia. Jeżeli regulamin nie przewiduje dodatkowych form weryfikacji, ukończenie kursu ogranicza się do realizacji programu i wydania zaświadczenia. Z punktu widzenia jakości kształcenia zasadne wydaje się jednak ustawowe doprecyzowanie minimalnych wymagań dotyczących zaliczenia kursu.

Wniosek

Zawód egzaminatora wymaga podejmowania sprawiedliwych i wyważonych decyzji. Tak jak w każdej innej dziedzinie kształcenia, kurs powinien być organizowany w oparciu o ustalenia dydaktyki, takie jak regularne sprawdzanie i sprawdzanie się (egzaminy wewnętrzne, testowanie) oraz łączenie teorii z analizą rzeczywistych sytuacji.

Bez równoległej obserwacji egzaminów, bez możliwości analizy rzeczywistych sytuacji oraz bez realnej weryfikacji kompetencji, nawet najlepiej przygotowane wykłady mogą stać się jedynie teoretycznym przekazem.

Wówczas kształcenie egzaminatorów zaczyna przypominać rzucanie grochem o ścianę.

Dariusz Pilch

Komentuj
Wojciech Dusza. Kropla atramentu w wodzie, a może ruszyła już krucjata anty-egzaminatorska?
27 lutego 2026 | 0

Wojciech Dusza. Kropla atramentu w wodzie, a może ruszyła już krucjata anty-egzaminatorska?
Wojciech Dusza, Rzecznik Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów [kliknij] (fot. KSE)

Branża egzaminatorów nauki jazdy przechodzi ostatnio niełatwy czas. W mediach pojawia się bezmiar różnorodnych opinii na temat zdawalności itp. Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWES tym razem na swoich łamach gości znanego nam w bardzo aktywnych działań w roku 2022 - Wojciecha Duszę [kliknij]. Tym razem jako Rzecznika Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów [kliknij].

* * *

Pytanie Redakcji: W ostatnim czasie obserwuje się coraz więcej głosów dotyczących patologii w polskim systemie egzaminowania kandydatów na kierowców. Czy w Pana opinii problem ten istniał od zawsze, czy może teraz narasta?

Wojciech Dusza: Pani Redaktor, z wielkim zdumieniem obserwuję nasilającą się mowę nienawiści uderzającą w moją grupę zawodową. W przestrzeni medialnej można spotkać stwierdzenia, że 15% egzaminatorów to „patologia wśród egzaminatorów”. Bardzo przykro słucha się tak tendencyjnych opinii, które negatywnie wpływają na postrzeganie całego naszego środowiska. Jednocześnie tego typu viralowe hasła nastawione są bardziej na autopromocję autorów, niż na realną chęć rozwiązania problemu. Jeśli wszystkiemu jest winny „zły egzaminator” to dlaczego średnia zdawalność egzaminów teoretycznych wynosi tylko 70% a nie 100% skoro baza pytań jest jawna a egzaminuje de facto komputer. A może komputer jest zły?

Pytanie Redakcji: Czyli nie neguje Pan, że taki problem występuje?

Wojciech Dusza: Oczywiście, że w każdym zawodzie zdarzają się „czarne owce” i osoby, które nigdy nie powinny się w nim znaleźć. Myślę, że wśród dziennikarzy, policjantów czy sędziów jest podobnie. Twierdzenie, że 15% egzaminatorów to „ niekompetentni oprawcy”, nie jest wiedzą opartą na rzetelnych analizach, lecz subiektywną opinią, by nie rzec - wyssaną z palca demagogią. Nawet gdyby przyjąć, że w każdym WORD-zie pracuje jedna taka osoba, to liczba ta nie przekroczyłaby 3%.

Dodam, że w większości ośrodków nie znam „specjalisty” ze zdawalnością na poziomie kilku procent. Budowanie teorii na bazie wyjątku potwierdzającego regułę jest czystą manipulacją. Proszę pamiętać, że praca egzaminatora podlega cyklicznej kontroli, a wszelkie nieprawidłowości w ocenie mogą prowadzić do unieważnienia egzaminu przez organ nadzoru.

Pytanie Redakcji: Jakie są zatem - Pana zdaniem - przyczyny tak zróżnicowanej zdawalności wśród egzaminatorów, ale także pomiędzy poszczególnymi WORD-ami?

Wojciech Dusza: Zacznę od skali mikro. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym to egzaminator dobiera trasę egzaminacyjną. I tutaj sytuacja przypomina tę ze szkoły. Każdy z nas miał nauczycieli, którzy przychodzili na lekcje, czekając jedynie na dzwonek, by wyjść do domu. Ale był też drugi typ: nauczyciel-misjonarz. To ten, który powtarzał, że dzwonek jest dla nauczyciela, traktował swoją pracę jak misję i do dziś pamiętamy jego nazwisko.

Z egzaminatorami jest podobnie. Mam kolegów, którzy od kilku lat jeżdżą codziennie tą samą trasą wokół WORD-u: w prawo, w lewo najprostsze parkowanie, zawracanie itd. - następnie powrót. Istnieje jednak również typ fachowca ( jest ich zdecydowana większość ), który uważa, że rolą egzaminu nie jest bezrefleksyjne „odhaczanie ptaszków” w arkuszu podczas jazdy na pamięć „wokół komina”. Taki egzaminator nie wybiera oczywistych tras, lecz skłania kursanta do myślenia, reagowania na znaki i pojawiające się sytuacje w czasie rzeczywistym. Dodatkowo istotną rolę odgrywają trudne punkty, np. ulice przyległe do szkół czy dworców, gdzie w godzinach szczytu roi się od niefrasobliwych pieszych.

Jeśli zaś mówimy o różnicach między miastami, definiuje je głównie infrastruktura. W jednym mieście są tramwaje, w innym ich nie ma. Przestarzałe ciągi komunikacyjne generują znacznie więcej sytuacji kolizyjnych niż nowoczesne skrzyżowania turbinowe. Dochodzi do tego dynamika jazdy wymuszona przez wielkie metropolie. Dowodem na moje słowa jest zjawisko tzw. „turystyki egzaminacyjnej”.

Pytanie Redakcji: Jak wygląda nadzór nad pracą egzaminatora?

Wojciech Dusza: Praca ta podlega permanentnej kontroli. Po pierwsze, w każdym WORD-zie jest egzaminator nadzorujący, który monitoruje egzaminatorów i wydaje zalecenia pokontrolne. Po drugie, co sześć miesięcy każdy ośrodek jest kontrolowany przez pracowników merytorycznych z ramienia Marszałka Województwa, którzy mają prawo przerwać egzamin prowadzony niezgodnie z przepisami. Ponadto istnieje procedura odwoławcza, a każdy egzaminator ma w swojej świadomości art. 71 Ustawy o kierujących pojazdami, który przewiduje skreślenie go z ewidencji za wielokrotne przeprowadzanie egzaminu niezgodnie z ustawą.

Pytanie Redakcji: Czy możemy liczyć na działania naprawcze?

Wojciech Dusza: Już w 2022 roku sygnalizowałem - zarówno na łamach „PRAWA DROGOWEGO@NEWS”, jak i podczas spotkań z ówczesnym kierownictwem Ministerstwa Infrastruktury - pilną potrzebę nowelizacji archaicznego prawa dotyczącego szkolenia i egzaminowania. Niestety… ,,ziarno trafiło na skałę’’.

Nie zgadzam się z opinią jednego ze specjalistów od BRD, który twierdzi, że „przepisy nie przeszkadzają mu w przeprowadzaniu egzaminów, bo ponad prawem zawsze stoi zdrowy rozsądek” Taki sposób myślenia deprawuje młodych kierowców i daje im sygnał: „moja opinia jest ważniejsza niż prawo, bo to przecież głos rozsądku”. Może więc pojadę na czerwonym świetle? Przecież nic nie jechało. Należy zadać sobie fundamentalne pytanie: jaka jest w ogóle rola prawa i do czego prowadzi jego nadinterpretacja?

Pytanie Redakcji: Jak zatem uzdrowić tę sytuację?

Wojciech Dusza: Myślę, że jeśli komuś naprawdę zależy na bezpieczeństwie ruchu drogowego, powinien rozpocząć działania na rzecz nowelizacji prawa w zakresie szkolenia i egzaminowania, a nie szukać sposobów na omijanie obecnie obowiązującego. Od początku kariery obserwuję stopniowe dewaluowanie procesu egzaminowania oraz ustawiczne obniżanie wymagań poprzez np.: poszerzenie pasa ruchu w zadaniu drugim, zniesienie płynności jazdy podczas cofania na pasie ruchu dla pojazdów powyżej 3,5 tony, dopuszczenie do egzaminu pojazdów wyposażonych w kamery oraz czujniki cofania, asystenta ruszania czy automatycznie opuszczające się lusterka. Te ,,zabiegi’’ nie wpłynęły natomiast w ewidentny sposób na polepszenie zdawalności.

Jak widać… nie tędy droga. Możemy oczywiście wydawać prawa jazdy tak jak dowody osobiste, ale zadajmy sobie pytanie: czy chcielibyśmy później tą samą drogą wracać do domu?

Z Wojciechem Duszą, Rzecznikiem Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów rozmawiała Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
Idąc dalej…
25 lutego 2026 | 0

Idąc dalej…
PRAWO DROGOWE@NEWS. 23.2.2026. Dariusz Pilch. „Gra o tron czy egzamin?” [kliknij] (fot. screen)

W ramach dyskusji nad artykułem Dariusza Pilcha pt. „Gra o tron czy egzamin?” opublikowanego 23 lutego 2026 r. [kliknij] wypowiedź Czytelnika. Zachęcamy do lektury, zachęcamy do korespondencji - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Dzień dobry,

idąc dalej tym tokiem rozumowania co autor artykułu „Gra o tron czy egzamin?”, należałoby się również przyjrzeć czynnym zawodowo egzaminatorom. Bardzo często w różnych źródłach pojawia się zarzut różnej interpretacji Prawa o ruchu drogowym w zależności od regionu Polski, gdzie odbywa się egzamin, a przecież PoRD mamy jedno i tak powinno być rozumiane we wszystkich nawet nie regionach Polski a nawet w głowach kierowców.

Dlatego idealnym rozwiązaniem takiego stanu rzeczy byłoby centralne, coroczne szkolenie egzaminatorów, które mogłoby ujednolicić sposób interpretacji PoRD. Oczywiście ze zrozumiałych względów nie będzie możliwości przeszkolić wszystkich jednocześnie, ale kilka osób z każdego WORD co roku i tak w ciągu kilku lat przeszkolimy i ujednolicimy sposób interpretacji w całym kraju.

Wiem też jak kojarzy się słowo centralnie, ale niestety bez takiego systemu nadal będziemy się borykać z zarzutami, że gdzieś można zdać egzamin a gdzieś nie, popełniając to samo przewinienie. Może szkolenie kandydatów na egzaminatorów również powinno być w podobny sposób zmienione.

Pozdrawiam

(zgodnie z ustawą prawo prasowe dane autora listu pozostają wyłącznie do wiedzy Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS)

Komentuj
Dariusz Pilch. Gra o tron czy egzamin?
23 lutego 2026 | 0

Dariusz Pilch. Gra o tron czy egzamin?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

Gra o tron czy egzamin? O potrzebie zmiany części teoretycznej egzaminu weryfikacyjnego kandydatów na egzaminatorów prawa jazdy - propozycja zmian.

Jeżeli kurs na egzaminatora obejmuje psychologię, dydaktykę, to egzamin teoretyczny powinien weryfikować i te - pomiędzy innymi - kompetencje, a nie wyłącznie znajomość szczegółów technicznych związanych z obsługą, techniką i taktyką czy literalnego brzmienia przepisów.

Obecna konstrukcja egzaminu weryfikacyjnego może sprawiać wrażenie systemu, w którym przechodzi dalej ten, kto najlepiej radzi sobie z „zasadami gry”. Trudność wynika często ze szczegółu, gry słów lub precyzyjnego brzmienia odpowiedzi - a nie z realnej oceny przygotowania do zawodu.

Co tak naprawdę sprawdza egzamin teoretyczny?

Czy weryfikuje zdolność do uczciwej oceny umiejętności przyszłego kierowcy - kompetencje omawiane w ramach dydaktyki i psychologii, takie jak świadomość błędów oceniania czy rozumienie mechanizmów stresu egzaminacyjnego - których na egzaminie nie ma?

Czy raczej premiuje znajomość technikaliów - na przykład przyczyn parowania reflektora?

Co jest w programie kursu na egzaminatora a nie ma na egzaminie

W programie kursu kwalifikacyjnego znajdują się m.in.:

* psychologia (procesy poznawcze, sylwetka zdającego, psychologiczne aspekty egzaminu),

* dydaktyka (funkcje egzaminu, metody sprawdzania i oceny, najczęstsze błędy w ocenianiu),

Tymczasem na egzaminie można było spotkać pytania dotyczące:

* szerokości i koloru linii na placu manewrowym,

* wysokość krawężnika na stanowisku do parkowania,

* dokładne wymiary tablicy „L”,

* szczegóły dotyczące DMC przyczepy,

* techniczne przyczyny usterek (np. przegrzanie katalizatora),

Szczegóły te mogą mieć znaczenie dla egzaminatora prawo jazdy, ale nie stanowią rdzenia kompetencji egzaminatora jako osoby oceniającej przyszłego kierowcę w sytuacji stresu.

Analiza konstrukcji pytania egzaminacyjnego została omówiona w artykule „Egzamin nie tworzy ekspertów” [kliknij].

Co egzamin sprawdza - a czego nie sprawdza

Kandydat na egzaminatora podczas części teoretycznej potrafi być szczegółowo odpytywany z budowy układu hamulcowego, parametrów technicznych pojazdu czy literalnego brzmienia przepisów. Nie jest natomiast sprawdzana wiedza dotycząca istoty egzaminu jako procesu oceny.

Nie pojawiają się pytania o to:

* czym jest egzamin np. narzędzie diagnostyczne,

* jakie funkcje pełni egzamin państwowy,

* czym są procesy poznawcze,

* jak stres wpływa na pamięć, uwagę i decyzje,

* jak reagować, gdy zdający wykazuje silne objawy napięcia,

* jak obniżać napięcie - u zdającego i u siebie.

Powstaje więc paradoks

Kandydat wykazuje się znajomością budowy układu hamulcowego, ale nie jest weryfikowany z wiedzy o tym, czym w istocie jest egzaminowanie.

Nie sprawdza się jego świadomości, że stres może znacząco ograniczyć dostęp do pamięci, pogorszyć przetwarzanie informacji i zwiększyć liczbę błędów nieintencjonalnych.

Nie sprawdza się, czy rozumie, że egzamin to nie tylko kontrola znajomości przepisów, lecz sytuacja poznawcza i emocjonalna o wysokim obciążeniu.

Ograniczenia poznawcze egzaminatora - temat nieobecny w teście

Nie weryfikuje się wiedzy dotyczącej ograniczeń poznawczych egzaminatora.

Nie pojawiają się pytania o:

* czym są błędy poznawcze w ocenianiu,

* jakie mechanizmy zniekształcają decyzje egzaminacyjne,

* czym są heurystyki i ich wpływ na podejmowanie oceny,

* jak działa efekt pierwszego wrażenia,

* czym jest efekt aureoli,

* na czym polega błąd potwierdzenia,

* jak działa efekt kontrastu,

* czym jest podstawowy błąd atrybucji,

* co to jest Efekt Pigmaliona (efekt oczekiwań)

* w jaki sposób presja czasu zwiększa podatność na automatyczne skróty myślowe,

* czym jest „szum decyzyjny”, czyli rozbieżność ocen w podobnych przypadkach.

Nie sprawdza się również, czy kandydat zna metody ograniczania ryzyka błędnej decyzji, takie jak:

* świadome odraczanie decyzji,

* jasno zdefiniowanych kryteriów zamiast intuicyjnych ocen,

* oddzielanie obserwacji od interpretacji,

* dokumentowanie przesłanek decyzji,

* kontrola wpływu emocji własnych na ocenę,

* korzystanie z zasady proporcjonalności.

Praca związana z dokonywaniem ocen jest obciążona ryzykiem uproszczeń i błędów poznawczych. Świadomość tych mechanizmów może pomóc w zrozumieniu własnych ograniczeń i umiejętności ich kontrolowania.

Co powinno się zmienić - propozycja zmiany części teoretycznej egzaminu weryfikacyjnego

Część teoretyczna powinna składać się z dwóch elementów, testu i rozmowy przed komisją.

1. Test zamknięty - wiedza

Test wielokrotnego wyboru powinien sprawdzać znajomość wybranych zagadnień z:

* przepisów prawa o ruchu drogowym,

* zagadnień dotyczących kierowania i obsługi pojazdu, techniki i taktyki jazdy

* podstawy psychologii egzaminowania,

* bezpieczeństwa ruchu drogowego,

* zasady oceniania i przeprowadzania egzaminu,

* świadomość typowych błędów poznawczych.

2. Rozmowa przed komisją - kompetencje

Druga część powinna odbywać się przed trzyosobową komisją.

Komisja zadawałaby pytania sytuacyjne o:

* umiejętność rozpoznawania stresu,

* umiejętność obniżania napięcia,

* świadomość błędów oceniania,

* proporcjonalność decyzji,

* sposób argumentowania,

* etykę egzaminowania.

Skład komisji - bezstronność

Komisja powinna składać się z osób reprezentujących wiedzę z trzech obszarów: prawa i bezpieczeństwa ruchu drogowego, dydaktyki i diagnostyki edukacyjnej oraz psychologii decyzji i oceniania. Które nie są czynnymi egzaminatorami prawo jazdy. Jeżeli egzaminator ocenia przyszłego egzaminatora, pojawia się naturalny cień środowiskowej zależności. System powinien być od takich zależności wolny.

Sposób oceniania - rangowanie,

Każdy członek komisji przyznaje rangę w kilku obszarach, np.:

* trafność rozumowania,

* proporcjonalność decyzji,

* świadomość psychologiczna,

* postawa etyczna.

Podział części teoretycznej na test i rozmowę pozwalałby sprawdzić dwie różne rzeczy: wiedzę i sposób myślenia. Test zapewnia porównywalność i sprawdza znajomość przepisów oraz podstaw oceniania. Rozmowa może pokazać, czy kandydat potrafi podejmować proporcjonalne decyzje, rozumie stres egzaminacyjny i jest świadomy błędów poznawczych.

Trzyosobowa komisja zwiększa bezstronność i ogranicza wpływ indywidualnych uprzedzeń. Ocenianie w kilku obszarach zmniejsza przypadkowość.

Nadzór i organizacja - warunek rzetelności

Egzamin weryfikacyjny kandydatów na egzaminatorów jest egzaminem państwowym o poważnych skutkach prawnych i społecznych. Decyduje o dostępie do zawodu, który wiąże się z odpowiedzialnością za ocenę innych osób.

Z tego względu powinien podlegać nadzorowi wyspecjalizowanej, niezależnej instytucji egzaminacyjnej.

Zasadne byłoby powierzenie:

* opracowania standardów i kryteriów oceniania – Centralnej Komisji Egzaminacyjnej,

* organizacji egzaminów - Okręgowym Komisjom Egzaminacyjnym.

Dodatkowo egzaminy powinny odbywać się w stałych, wyznaczonych miejscach - na przykład w miastach, w których znajdują się siedziby OKE. Umożliwiłoby to:

* porównywalność wyników,

* spójność procedur,

* realną analizę jakości egzaminu,

* ograniczenie przypadkowości i lokalnych zależności.

Zakończenie

W obecnej formie egzaminu weryfikacyjnego może się okazać, że po zdanym egzaminie kandydat na egzaminatora prawa jazdy będzie potrafił bezbłędnie wymienić techniczne przyczyny przegrzewania się katalizatora. Będzie wiedział w którym miejscu przepisu prawa został postawiony przecinek.

Jednocześnie nadal może nie rozumieć, czym w istocie jest egzamin i jakie funkcje pełni. Może nie mieć świadomości błędów poznawczych wpływających na dokonywanie ocen a brak takiej świadomości uniemożliwia ich ograniczanie. Może nie dostrzegać, że sposób konstruowania i przeprowadzania egzaminu powoduje efekt zwrotny a ten wpływa na szkolenie przyszłych kierowców.

Jeżeli konstrukcja egzaminu teoretycznego będzie kojarzyć się z ograniczaniem dostępu do zawodu, zamiast etycznego sprawdzenia kompetencji egzaminatorskich, może przywoływać skojarzenia ze zmaganiami bohaterów „Gry o tron” w której nie istotna była jakość władzy, lecz to by przetrwać.

Dariusz Pilch

Komentuj
Instruktor i nastolatek
21 lutego 2026 | 0

Instruktor i nastolatek
(fot. PIXABAY, graf. Grupa IMAGE)

Już w najbliższy czwartek - 26 lutego 2026 r. w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się kolejne spotkanie w ramach popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tradycyjnie w formule on-line. Tytuł: INSTRUKTOR I NASTOLATEK. Prowadząca Jolanta Michasiewicz do rozmowy zaprosiła instruktorów: Bogdana Sarnę, Andrzeja Świsulskiego oraz Krzysztofa Woźniaka.

Przypomnijmy - 3 marca br. zaczynają obowiązywać przepisy ustawy wprowadzającej tzw. okres próbny dla 17-letnich kierowców, którzy będą mogli zdobyć prawo jazdy kategorii B. Szeroko zarówno na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS jaki w DYSKUSJACH NA RATUSZOWEJ mówiliśmy o młodych - 17. letnich kierowcach; o zmienianej legislacji; o ich predyspozycjach itd. itp. W trakcie najbliższego spotkania w gronie pracujących właśnie z tą grupą młodych kandydatów na kierowców zapytamy o doświadczenia i poprosimy o rady, z których będą mogli skorzystać zarówno inni szkoleniowcy jak i przyszłe tzw. osoby towarzyszące.

Spotkanie poprowadzi Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Jej Gośćmi będą instruktorzy:

- Bogdan Sarna, Ośrodek Szkolenia Kierowców SARBO,

- Andrzej Świsulski, Szkoła Jazdy KURSANT,

- Krzysztof Wójcik, Ośrodek Szkolenia Kierowców IntroHL.

Czy ośrodki, czy instruktorzy przygotowują się do szkoleń z nową grupą przyszłych młodych kierowców – właśnie 17-latków? Co odpowiedzą Goście DYSKUSJI, co Państwo robicie w tym zakresie, jakimi doświadczeniami chcecie się podzielić? Czekamy, piszcie - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Spotkanie będzie transmitowane za pośrednictwem platformy ZOOM jak i na stronach facebooka obu redakcji.

Zapraszamy

Komentuj
Grzegorz Bucała. 17-latek za kierownicą - mobilność czy ryzyko?
17 lutego 2026 | 0

Grzegorz Bucała. 17-latek za kierownicą - mobilność czy ryzyko?
Grzegorz Bucała, egzaminator WORD Olsztyn, były instruktor nauki jazdy, psycholog i pedagog (fot. ze zbiorów Autora)

Pomysł, by umożliwić uzyskanie prawa jazdy kategorii B już od 17. roku życia, choć za dwa tygodnie stanie się faktem, wciąż budzi emocje. Zwolennicy mówią o większej mobilności młodych ludzi, przeciwnicy - o ryzyku. Jednak niezależnie od stanowiska jedno jest pewne: dla instruktorów nauki jazdy, systemu szkolenia kierowców, a także dla samych zainteresowanych jest to istotna zmiana.

Siedemnastolatek vs osiemnastolatek - czy jest się czego bać?

Siedemnastolatek i osiemnastolatek to osoby formalnie bliskie dorosłości, ale z perspektywy psychologii rozwojowej wciąż znajdujące się w intensywnym procesie dojrzewania. Kora przedczołowa - odpowiedzialna za przewidywanie konsekwencji, kontrolę impulsów i planowanie - nadal się rozwija. W praktyce oznacza to, że młody kierowca może mieć dobrą znajomość przepisów i sprawnie operować sprzęgłem, ale w sytuacji nagłej presji silniej reagować emocjonalnie niż dwudziestokilkulatek. Różnica dwunastu miesięcy w rozwoju tego istotnego dla funkcjonowania przyszłego kierowcy obszaru nie stanowi zasadniczego problemu - w obu przypadkach jest to wciąż faza jego intensywnej ewolucji. Istota obowiązku jazdy z osobą towarzyszącą ma właśnie polegać na korygowaniu nieprawidłowych reakcji i kontrolowaniu niedoskonałego jeszcze sposobu podejmowania decyzji.

Z perspektywy instruktora…

Dla instruktora nauka 17-latka oznacza konieczność pracy nie tylko nad techniką jazdy, lecz także nad regulacją emocji, odpornością na presję rówieśniczą czy skłonnością do ryzyka. Już dziś wielu szkoleniowców podkreśla, że najtrudniejsze nie jest nauczenie parkowania, lecz nauczenie myślenia na drodze. W przypadku 17-latków ta proporcja może jeszcze bardziej przesunąć się w stronę nabywania przez nich kompetencji psychospołecznych.

Zapytałem kilkoro instruktorek i instruktorów, czy z ich perspektywy, zmieni się sposób szkolenia młodszych, niż dotychczas, kandydatów na kierowców. W wypowiedziach pojawił się wątek braku świadomości konsekwencji własnych działań wśród młodzieży, a także obawa, że po obniżeniu wieku kandydatów, problem ten może się jeszcze pogłębić. Zwracano również uwagę na możliwe trudności w zakresie koordynacji psychomotorycznej oraz ogólnie niższy poziom dojrzałości psychicznej adolescentów. Pojawiły się także głosy o spodziewanych - częstszych i intensywniejszych niż dotychczas - ingerencjach rodziców w proces szkolenia.

Z jednej strony 17-latek za kierownicą to nic nowego. Do 01.06.2002 r. 17-latkowie mogli uzyskiwać uprawnienia i jeździć „bez nadzoru”. Z drugiej, być może zasadne byłoby wzmocnienie etapu jazdy pod nadzorem osoby dorosłej poprzez dodatkowe szkolenia dla osób towarzyszących młodemu kierowców realizowane przez ośrodki szkolenia kierowców lub WORD-y, obejmujące przygotowanie osób towarzyszących do jazdy z młodym kierowcą, także pod kątem ich rozwoju psychicznego. Podobne rozwiązania funkcjonują w niektórych krajach europejskich.

Warto pamiętać, że rozwój człowieka nie jest jednorodny u wszystkich. Wielu siedemnastolatków prezentuje wysoki poziom odpowiedzialności i świadomości zagrożeń. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że wśród najmłodszych kandydatów na kierowców kategorii B1, A1, T, a nawet AM znajduje się wielu ambitnych, odpowiedzialnych i ponadprzeciętnie przygotowanych młodych ludzi, świadomych odpowiedzialności oraz ryzyka związanego z uczestnictwem w ruchu drogowym.

Reasumując, obniżenie wieku uzyskania uprawnień jest dobrym krokiem, lecz może wymagać podniesienia umiejętności psychologicznych i merytorycznych przez osoby towarzyszące młodemu kierowcy. Pozostałe ogniwa - poziom edukacji i weryfikacji umiejętności nie powinny napotkać z tego tytułu większych wyzwań.

Grzegorz Bucała,

egzaminator WORD Olsztyn, były instruktor nauki jazdy, psycholog i pedagog

Komentuj
Dariusz Pilch. Egzamin jak „Igrzyska śmierci”?
16 lutego 2026 | 0

Dariusz Pilch. Egzamin jak „Igrzyska śmierci”?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

Egzamin jak „Igrzyska śmierci”? O tym, dlaczego system egzaminowania kandydatów na egzaminatorów wymaga pilnej zmiany - propozycja zmian w części praktycznej egzaminu weryfikującego kandydatów na egzaminatorów.

Obecny sposób egzaminowania kandydatów na egzaminatorów prawa jazdy przypomina atmosferę znaną z powieści „Igrzyska śmierci”. Chodzi o klimat towarzyszący temu egzaminowi: wysoki poziom napięcia, poczucie nieprzewidywalności oraz przekonanie, że egzamin ma przede wszystkim eliminować, a nie rzetelnie oceniać przygotowanie do zawodu.

Atmosfera ta wynika z kilku elementów. Po pierwsze, kandydaci funkcjonują w warunkach silnej presji, w których drobny błąd formalny może przesądzić o wyniku egzaminu. Po drugie, kandydaci funkcjonują w sytuacji, w której role egzaminowanego i egzaminującego bywają zamienne. Taka konstrukcja sprzyja poczuciu rywalizacji i niejasnych relacji, zamiast budować atmosferę neutralnej i bezstronnej oceny. Po trzecie, kryteria są sztywne i zero-jedynkowe tak, że osoby do niego przystępujące chcą go tylko przetrwać nie biorąc pod uwagę, że egzamin może być również nauką.

Egzamin oderwany od programu szkolenia.

Z treści Programu kursu dla kandydatów na egzaminatorów prawa jazdy można wywnioskować, że został on opracowany przez osoby posiadające wiedzę w obszarze kształcenia i oceniania. Program zawiera jasno określone obszary umiejętności, które przyszły egzaminator powinien opanować.

Wśród nich znajdują się m.in.:

* sposób przekazywania osobie egzaminowanej informacji o tym, czego może spodziewać się podczas egzaminu

* umiejętność jasnego wyrażania się, przy użyciu treści, stylu i języka odpowiednio dobranego do osoby egzaminowanej oraz sytuacji, a także umiejętności właściwego odpowiadania na pytania osób egzaminowanych,

* umiejętności informowania zdającego o popełnionym błędzie w trakcie egzaminu,

* jasne informowanie o wyniku egzaminu wraz z komentarzem,

* odnoszenie się do zdających z szacunkiem, bez wyróżniania i dyskryminowania kogokolwiek,

Umiejętności te nie są sprawdzane na egzaminie weryfikacyjnym. Egzamin praktyczny nie bada, czy kandydat potrafi egzaminować, lecz głównie to, czy potrafi wychwycić każdy błąd. A wykrywanie błędów nie jest tym samym co umiejętność egzaminowania.

Każdy egzamin powinien odzwierciedlać program szkolenia.

Zasada ta znajduje odzwierciedlenie w wytycznych dotyczących egzaminowania kandydatów na kierowców. Jeżeli w programie szkolenia kandydatów na kierowców ujęty jest np. przejazd przez przejścia dla pieszych, to ten sam element znajduje się również w „programie” egzaminu na prawo jazdy. Natomiast w egzaminie weryfikującym nie zachowano pełnej zgodności między programem szkolenia, a zakresem sprawdzanych kompetencji.

Dla porównania - jeżeli w programie szkolenia jest ujęte zagadnienie - umiejętności właściwego odpowiadania na pytania osób egzaminowanych - to ta umiejętność powinna być sprawdzana na egzaminie weryfikacyjnym.

Egzamin pełni wiele funkcji w tym: regulacyjną i rozwojową.

Rola regulacyjna polega na tym, że państwo przez egzamin wskazuje, co jest ważne społecznie. Egzamin staje się narzędziem kierowania nacisku w kształceniu - to zjawisko określane przez B. Niemierke jako „efekt zwrotny”. Jeżeli na egzaminie na prawo jazdy sprawdza się nawyk upewniania się o bezpieczeństwie w miejscach ryzykownych - np. na przejazdach kolejowych - to szkolenie też będzie ten nawyk wzmacniać.

Egzamin wyznacza standard pracy w zawodzie. To, co jest oceniane, staje się w praktyce tym, co uznaje się za najważniejsze. Jeżeli egzamin weryfikacyjny koncentruje się głównie na bezwzględnym wychwytywaniu błędów, wysyła jasny sygnał: istotą pracy egzaminatora jest kontrola i eliminacja. W efekcie uczestnicy szkolenia uczą się przede wszystkim na umiejętności wykrywania błędów popełnianych przez kandydatów na kierowców, a inne istotne umiejętności potrzebne w pracy egzaminatora, których egzamin weryfikacyjny nie mierzy, schodzą na dalszy plan - nawet jeśli są kluczowe dla jakości egzaminu na prawo jazdy.

Czy większa trudność egzaminu oznacza wyższą jakość?

Badania nad tzw. efektem egzaminatora, publikowane m.in. przez Instytut Badań Edukacyjnych, pokazują, że wynik egzaminu zależy nie tylko od wiedzy i umiejętności zdającego, lecz także od sposobu interpretacji kryteriów przez komisję, jej surowości oraz warunków organizacyjnych.

Efekt egzaminatora polega na tym, że przy tych samych kryteriach różni oceniający mogą podejmować odmienne decyzje w sytuacjach niejednoznacznych. Oznacza to, że egzamin może być trudny, a jednocześnie mało wiarygodny.

„Dokręcanie śruby” w systemie egzaminowania często przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. W warunkach silnej presji oceniający będzie koncentrować się na literalnym stosowaniu kryteriów, zamiast dokonywać wyważonej oceny sytuacji.

Dlaczego funkcja ewaluacyjna jest szczególnie istotna.

Do kursu dla kandydatów na egzaminatorów i później do egzaminu weryfikacyjnego przystępują osoby o bardzo różnym doświadczeniu. Dla części z nich jest to pierwszy w życiu kontakt z systemem kształcenia i oceniania z perspektywy nauczyciela lub egzaminatora.

Zdarza się, że kandydatem na egzaminatora jest np. doświadczony kierowca zawodowy, który nie posiada żadnego doświadczenia dydaktycznego. Może on doskonale wykonywać swój zawód, co może rodzić przekonanie tej osoby, że skoro jest bardzo doświadczonym kierowcą to z tego względu będzie potrafił oceniać innych. Tymczasem umiejętność - nawet wybitna - prowadzenia pojazdu nie jest równoznaczna z umiejętnością rzetelnego dokonywania oceny.

Nie ma prostego przełożenia umiejętności z jednej dziedziny na kompetencje w innej, nawet jeśli wydają się one bardzo bliskie. To, że ktoś potrafi dobrze wykonywać daną czynność, nie oznacza, że potrafi ją oceniać, wyjaśniać, diagnozować błędy czy podejmować proporcjonalne i etyczne decyzje egzaminacyjne. Są to odrębne kompetencje, wymagające innego przygotowania, refleksji i świadomości własnych ograniczeń.

W takich sytuacjach szczególnego znaczenia nabiera funkcja ewaluacyjna egzaminu weryfikacyjnego. Egzamin powinien nie tylko selekcjonować, ale również pokazywać kandydatowi:

* czego jeszcze nie potrafi jako osoba oceniająca,

* w jakim zakresie myli poziom własnych umiejętności z umiejętnością oceniania innych,

* jakie elementy warsztatu egzaminatora wymagają dalszej pracy.

Brak tej funkcji może prowadzić do zjawiska przeceniania własnej trafności ocen przy braku pełnej świadomości własnych ograniczeń. Osoby o niewystarczających kompetencjach często nie dostrzegają własnych braków i przeceniają trafność swoich decyzji. W kontekście egzaminowania oznacza to, że kandydat może być przekonany o swojej trafności ocen, mimo że jego decyzje są niespójne, nadmiernie formalne lub intuicyjne.

Dla jasności - poziom ani rodzaj wykształcenia formalnego nie gwarantuje wysokiej jakości nauczania ani trafności oceny kompetencji. W praktyce można spotkać bardzo kompetentnych instruktorów i egzaminatorów z wykształceniem średnim, jak również osoby z wykształceniem wyższym, które nie radzą sobie z procesem dydaktycznym czy ocenianiem.

Egzamin, który uczy złego egzaminowania.

Egzamin nie tylko sprawdza kompetencje. On również modeluje postawy. Kandydat, który sam doświadcza egzaminu arbitralnego, silnie sformalizowanego i pozbawionego realnej informacji zwrotnej, może przenieść ten styl na własną praktykę zawodową.

Jeżeli przyszły egzaminator uczy się, że:

* najważniejsze jest „wyłapanie błędu”,

* liczy się formalna poprawność procedury, a nie sens decyzji,

* nie ma miejsca na refleksję, wyjaśnienie czy proporcjonalność,

to dokładnie taki sam model egzaminowania będzie później stosował wobec kandydatów na kierowców.

Propozycja zmiany:

Jeżeli egzamin ma być faktyczną weryfikacją to jego forma musi ulec zasadniczej zmianie.

Egzamin praktyczny kandydatów na egzaminatorów powinien polegać na:

* przeprowadzeniu symulacji egzaminu w realnych warunkach drogowych, z udziałem osoby neutralnej która grałaby rolę kandydata na kierowcę, która:

- nie jest członkiem komisji,

- nie jest innym kandydatem,

* obserwacji pracy kandydata na egzaminatora przez komisję egzaminacyjną,

* punktacji rangowej zachowań osoby zdającej, a nie jednego werdyktu zero-jedynkowego.

Ocenie powinny podlegać wszystkie kompetencje ujęte w programie kursu, w tym:

* sposób komunikacji,

* jasność poleceń,

* reakcja na pytania,

* sposób przekazania informacji o wyniku wraz z uzasadnieniem,

* umiejętność obserwacji i interpretacji sytuacji drogowych,

* konsekwencja i jednolitość oceniania,

* postawa etyczna wobec osoby egzaminowanej.

Zmiana ta mogłaby zostać wprowadzona poprzez nowelizację rozporządzenia dotyczącego egzaminowania.

Nadzór i organizacja:

Egzamin weryfikacyjny kandydatów na egzaminatorów jest egzaminem państwowym o poważnych skutkach prawnych i społecznych. Z tego względu powinien podlegać nadzorowi wyspecjalizowanej instytucji egzaminacyjnej.

Zasadne jest powierzenie:

*opracowania standardów i kryteriów - Centralnej Komisji Egzaminacyjnej,

* organizacji egzaminów - Okręgowym Komisjom Egzaminacyjnym.

Dodatkowo egzaminy powinny odbywać się w stałych, wyznaczonych miejscach, np. w miastach, w których znajdują się siedziby OKE. Mogłoby to zapewnić:

* porównywalność wyników,

* przejrzystość procedur,

* możliwość rzeczywistej analizy i nadzoru,

* ograniczenie losowości i przypadkowości.

Postulat ten może być najtrudniejszy do realizacji ponieważ jego realizacja byłaby związana ze zmianami w ustawach.

Zakończenie

Egzamin, który ma jedynie eliminować, może być skuteczny administracyjnie, ale jest szkodliwy dydaktycznie. Egzamin, który nie pełni funkcji ewaluacyjnej, nie poprawia jakości systemu - on go utrwala.

Jeżeli chcemy egzaminatorów kompetentnych i refleksyjnych, musimy zacząć od sposobu, w jaki sami ich egzaminujemy. W przeciwnym razie system będzie uczył nie odpowiedzialności, lecz bezrefleksyjnego stosowania procedury.

Dariusz Pilch

Komentuj
12.2.br. DYSKUSJA z udziałem dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej - psychologa, psychotraumatologa
11 lutego 2026 | 0

12.2.br. DYSKUSJA z udziałem dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej - psychologa, psychotraumatologa
(od lewej) Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu, traumatolog - Instytut Transportu Samochodowego i Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej oraz Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. archiwum)

Szkolenie młodego kandydata na kierowcę nie jest łatwą sprawą, czego doświadczają wykładowcy i instruktorzy nauki jazdy na przykładzie 18-latków. W mediach społecznościowych trwa dyskusja wywołana stwierdzeniem dotyczącym odpowiedzialności instruktora. Mówiono o budowaniu odpowiedzialności młodego kierowcy, na szkoleniu w zakresie przewidywania zagrożeń, o kulturze jazdy. Niestety nie został podjęty wątek - dlaczego nie jest wykorzystywane dostępne narzędzie sprawdzenia przygotowania kandydata do bezpiecznej jazdy - czyli egzaminu wewnętrznego. Jutro w formule DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ spotkanie z dr Ewą Odachowską-Rogalską, psycholog transportu, psychotraumatolog - zapraszamy to może być ciekawa lekcja dla wykładowców, instruktorów, egzaminatorów, ale też dla przyszłych tzw. osób towarzyszących - oczywiście z punktu widzenia psychologii.

Zapraszamy. W czwartek - 12 lutego 2026 r. - w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się kolejne spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz do udziału zaprosiła dr Ewę Odachowską-Rogalską, psycholog transportu, psychotraumatolog - Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Zadanych zostanie wiele pytać, to podstawowe brzmi: „Jak szkolić 17-latka?”.

Tematyka. Tytułowe pytanie to także podstawowa kwestia, która będzie próbą znalezienia odpowiedzi, ale przede wszystkim to opinie i rady psychologa. Niewątpliwym jest, iż wzbogacą one znacząco praktykę szkoleń prowadzonych w ośrodkach szkolenia kierowców. Przydatne mogą także być tzw. osobom towarzyszącym, które będą pracowały z 17-letnimi kierowcami w trakcie okresu próbnego. A ani dla pierwszej, ani dla drugiej grupy edukatorów nikt dotychczas nie przygotował stosownych szkoleń.

Organizatorami cyklu są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Tradycyjnie słuchacze będą mogli skorzystać z bezpośredniej, ogólnie dostępnej transmisji na platformie ZOOM oraz na Facebooku.

Archiwum. Ten i wszystkie wcześniejsze zapisy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ dostępne są na platformie YouTube. Natomiast na stronach www.prawodrogowe.pl dostępne jest pełne archiwum cyklu.

Komentuj
Dariusz Pilch. Gdy egzamin zaczyna być „grą”
9 lutego 2026 | 0

Dariusz Pilch. Gdy egzamin zaczyna być „grą”
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

W dyskusjach o egzaminie na prawo jazdy często pojawia się ciche, ale bardzo silne założenie - egzaminator, nie powinien się mylić, a każda pomyłka bywa traktowana jak błąd niedopuszczalny, wymagający sankcji.

Gdyby tak było, warto rozważyć do jakich konsekwencji mogłoby prowadzić przyjęcie takiego założenia.

Egzaminator jako osoba dokonująca oceny

Egzaminator ocenia zachowanie zdającego w realnej, zmiennej sytuacji drogowej. Oznacza to, że dokonuje interpretacji przepisów w konkretnej sytuacji, a taka ocena zawsze może być obarczona pomyłką.

Z tego względu egzaminatora można by porównać do sędziego niż urzędnika administracyjnego. W każdej dziedzinie, w której dokonuje się ocen sytuacyjnych, istnieje możliwość pomyłki, niekoniecznie wynikającej z zaniedbania, lecz z ograniczeń ludzkiego poznania.

Pomyłka jako element ludzkiego oceniania

Od dawna wiadomo, że ludzie podejmują decyzje posługując się uproszczonymi schematami oceniania (heurystykami) - nie ma osób na nie całkowicie odpornych, nawet osoby, które badają temat ulegają tym schematom. Opisywał to m.in. Daniel Kahneman Pułapki myślenia…”, „Szum” wskazując, że w warunkach presji czasu i odpowiedzialności decyzje zapadają szybciej niż pełna analiza wszystkich danych. Podobne wnioski formułował Tadeusz Tyszka w m.in. „Psychologiczne pułapki oceniania…”. Jerzy Brzeziński „Decyzje”.

W praktyce egzaminacyjnej pierwsze minuty egzaminu mogą wpływać na dalszą ocenę zdającego (efekt pierwszeństwa). Słabszy początek często zapamiętywany jest mocniej i rzutuje na ocenę kolejnych zachowań, nawet jeśli są one poprawne. Z kolei dobre pierwsze wrażenie (efekt aureoli) może sprawić, że drobne błędy są oceniane łagodniej. Nie wynika to ze złej woli, lecz z naturalnego sposobu oceniania sytuacji.

Gdy pierwsza ocena zaczyna rządzić egzaminem

Jeżeli osoba dokonująca oceny na początku uzna, że zdający sobie nie radzi, może łatwiej zauważyć kolejne błędy, a sytuacje niejednoznaczne oceniać na jej niekorzyść. Taka pierwsza ocena może wpłynąć na dalsze decyzje np. przy wyborze trasy egzaminacyjnej, sposobu wydawania poleceń, itp.

Na pierwszą ocenę i nastawienie do zdającego może wpływać informacja o nim jeszcze przed rozpoczęciem egzaminu. Taką informacją jest widoczny w systemie komunikat, że dana osoba została skierowana na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji.

Dodatkowo informacja ta wyświetlana jest czerwoną czcionką, co może nieświadomie wzmacniać jej znaczenie i rodzić uprzedzenia typu: - „aha, na pewno za alkohol”, - „aha pewnie za punkty”, choć tak naprawdę przyczyna skierowania (słusznie) nie jest znana.

Dla części czytelników  może się wydawać, że osoba dokonująca oceny powinna dysponować taką wiedzą. Z punktu widzenia rzetelności i etyki egzaminu sytuacja ta budzi jednak wątpliwości. Aby ocena była możliwie obiektywna, osoba zdająca powinna być anonimowa w zakresie swojej przeszłości oraz przyczyn, dla których przystępuje do egzaminu.

Uwaga - w systemie informatycznym, z którego osoba przeprowadzająca egzamin pobiera dane do przeprowadzenia egzaminu, nie ma informacji w jakim ośrodku szkoliła się osoba przystępująca do egzaminu, ani który instruktor szkolił tą osobę.

Znaczenie kontekstu i odpowiedzialności

Na dokonywanie oceny wpływa także kontekst. Niedawna niebezpieczna sytuacja drogowa, kontrola, skarga, a nawet warunki zewnętrzne - takie jak pogoda, zmęczenie, samopoczucie czy nastrój osoby dokonującej oceny - mogą sprawić, że kolejne sytuacje są oceniane ostrożniej i nadmiernie formalnie. Problem mógłby się pojawić wówczas, gdy ostrożność ta rozszerzałaby się także na ocenę poprawnych, lecz nietypowych zachowań, prowadząc do interpretacji bardziej formalnej niż merytorycznej.

Możliwy wpływ efektu kontrastu

Dodatkowym czynnikiem, który wpływa na ocenę, jest efekt kontrastu. Polega on na tym, że ocena jednej osoby może być nieświadomie porównywana z oceną osoby ocenianej wcześniej.

W praktyce mogłoby to oznaczać, że:

* zdający egzamin po osobie bardzo słabej mógłby wypadać korzystniej,

* zdający egzamin po osobie bardzo dobrej mógłby być oceniany surowiej, mimo podobnego poziomu kompetencji.

Zagrożenie - egzamin zaczyna być „grą”

Gdyby system egzaminacyjny koncentrował się wyłącznie na karaniu za pomyłki dokonywane przez osobą oceniającą, mogłoby to sprzyjać powstawaniu sytuacji, w której egzamin przestaje być rzetelną oceną, a zaczyna przypominać grę - grę pozoru nieomylności - polegającą na udawadnianiu, przez system jak i osobę dokonującą oceny, że jeżeli wszystkie czynniki formalne zostały spełnione bez uwzględnienia wymiaru dydaktycznego egzaminu to „nie ma  o czym rozmawiać” (mechanizm racjonalizacji). Mechanizmy powstawania zjawiska opisuje m.in. Bogdan Wojciszke „Psychologia społeczna”.

Pomyłka, która skłania do refleksji nad sposobem oceniania i pozwala doskonalić warsztat pracy, pełni funkcję ewaluacyjną, a nie destrukcyjną. Warunkiem jest jednak to, aby błąd nie pozostawał bez reakcji systemowej. Nie chodzi o sankcję, lecz o korektę: możliwość weryfikacji decyzji, analizę sytuacji i poprawę sposobu oceniania. Jeżeli pomyłka zostaje skorygowana, a jej skutki są neutralizowane, nie ma potrzeby poszukiwania winnych.

Problem mógłby z pojawić się wtedy, gdy błędy:

- nie są analizowane i nie prowadzą do żadnych wniosków,

- są oceniane wyłącznie w sposób surowy,

- budzą u egzaminatora poczucie zagrożenia związane z oceną jego pracy,

- kończą się reprymendą, bez merytorycznej informacji, co i w jaki sposób należałoby poprawić.

W takiej sytuacji egzamin mógłby przestać być procesem rzetelnej oceny, a zacząć pełnić rolę „gry” - gry pozoru nieomylności. Mogłaby ona polegać skupianiu się tyko na warunkach formalnych i udawadnianiu, że jeżeli te warunki formalne egzaminu zostały spełnione to odpowiedzialność za wynik spoczywa wyłącznie na zdającym, bez zastanowienia się nad wpływem innych czynników, które mają znaczenie dla przebiegu egzaminu i dokonywania oceny.

Mechanizm ten można zaobserwować także w publicznych wypowiedziach przedstawicieli systemu oraz komentarzach medialnych w stylu: - „egzamin musi być trudny bo…”, „stres związany z egzaminem jest konieczny, bo kierowca będzie doświadczał stresu w czasie jazdy”.

Przejawem tej gry mogłoby być również publikowanie zestawień najczęstszych przyczyn negatywnego wyniku egzaminu w formie przedruku z arkusza przebiegu egzaminu, bez zastanowienia się nad przyczynami na głębszym, systemowym poziomie. Innym jej przejawem  może być udowadnianie, że niewłaściwe zachowania poszczególnych kierowców są wyłącznie wynikiem działań pojedynczych jednostek - nauczyciela, instruktora, egzaminatora itp. Tak jak zostało to zasugerowane w artykule „Gdzie instruktor popełnił błąd?” PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij].

W tym całym tłumaczeniu umyka jedna ważna rzecz: kształcenie jest działaniem zespołowym. Biorą w niej udział wszystkie elementy systemu takie jak: opiekunowie (najczęściej rodzice), edukacja (szkoły, kursy itp.), sprawdzanie kompetencji (egzaminy) oraz nadzór (policja, inspekcja ruchu drogowego). Nie zauważając przy tym, że edukacja stanowi system naczyń połączonych - wnioski z nadzoru nad ruchem drogowym powinny wpływać na  formę szkolenia i egzaminowania, sposób prowadzenia egzaminu wpływa na sposób nauczania itd. Mowa o funkcjach egzaminu była artykule: „Egzamin się kończy i zapada cisza. Dlaczego nikt nie pyta, co poszło nie tak?”.

Gdy system skupia się głównie na stronie formalnej egzaminu - ważna strona egzaminu ale nie jedyna - a pomija naukę i rozwój, kończy się to tym, że osoba dokonująca oceny będzie bronić swojej decyzji, a zdający ma poczucie, że wynik egzaminu zależy bardziej od interpretacji niż od realnych umiejętności potrzebnych do jazdy.

Zakończenie

Egzaminator ma prawo się pomylić - bo jest człowiekiem, nie algorytmem. System egzaminacyjny nie ma natomiast prawa udawać, że taka pomyłka nie jest możliwa. Dojrzałość systemu mierzy się nie tym, że eliminuje błędy, lecz tym, że potrafi je rozpoznać i skorygować.

To właśnie na tej granicy - między błędem korygowanym a błędem wypieranym - rozstrzyga się rzetelność egzaminu, etos egzaminatora i zaufanie do całego procesu egzaminowania.

W tekście przedstawiane zostały krótko - skrótowo - opisy wybranych mechanizmów oceniania (tych mechanizmów jest znacznie więcej). Zainteresowanych tematem zachęcam do dalszej lektury wskazanych autorów.

Dariusz Pilch

Komentuj
Andrzej Łapa. Plac powinien pozostać elementem szkolenia
6 lutego 2026 | 0

Andrzej Łapa. Plac powinien pozostać elementem szkolenia
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy [kliknij] (fot. ze zbiorów Autora)

Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS publikuje rozmowę z Andrzejem Łapą, instruktorem nauki jazdy, a jednocześnie autorem petycji do Ministerstwa Infrastruktury w sprawach dotyczących tej grupy zawodowej, systemu szkolenia i egzaminowania, czyli kwestii, które prowadzą do poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach. Dziś rozmawiamy o placu manewrowym, o „jeździe po łuku”, ale też o hejcie itd. Zachęcamy do lektury.

* * *

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Ministerstwo Infrastruktury z datą 17 stycznia br. odnotowało i opublikowało treść petycji - Pana autorstwa - nazwaną: Petycja w sprawie zmiany treści Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. poz. 2659 oraz z 2024 r. poz. 56 i z 2025 r. poz. 696) [kliknij]. To ważne dla branży, która od miesięcy czeka nowelizacji tego aktu wykonawczego. W tym oczywiście decyzji w sprawie placu manewrowego. Od pewnego czasu na naszej stronie internetowej (www.prawodrogowe.pl) jest dostępna mała sonda z pytaniem o opinię co do przyszłości egzaminu praktycznego właśnie na placu manewrowym. Zadam więc i Panu pytanie: Czy plac manewrowy - element egzaminu państwowego na prawo jazdy:

1. powinien zostać zlikwidowany w całości (1044 głosy - 30%),

2. likwidacja tylko „jazdy po łuku” (227 głosów - 7%),

3. zreformowany w zakresie określonych zadań i kryteriów (1141 głosów - 33%),

4. nie powinien być zmieniany (845 głosów - 24%),

5. nie mam zdania (208 głosów - 6%).

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: W mojej ocenie plac manewrowy w obecnej formie należy zlikwidować jako element egzaminu państwowego. Kluczowe jest jednak rozróżnienie, ponieważ mój postulat, który często podnoszę dotyczy wyłącznie egzaminu, nie szkolenia. Plac powinien pozostać narzędziem szkoleniowym, gdzie kandydaci rozwijają podstawowe umiejętności manewrowania pojazdem.

Moje argumenty za likwidacją placu manewrowego (z naciskiem na kategorię B) z egzaminu wynikają m.in. z obserwacji. Jestem bardzo często w ośrodku egzaminowania i widzę, że zadania na placu często sprowadzają się do wyuczonych schematów - kandydaci wykonują manewr "na pachołki", według wyznaczonych punktów odniesienia, co nie przekłada się na rzeczywiste umiejętności. Paradoksalnie, w niektórych ośrodkach egzaminowania, gdzie możliwe jest podchodzenie do egzaminu nawet dwa razy dziennie, osoby otrzymujące negatywny wyniku z powodu przerwania egzaminu (np. uderzenie pachołka) na placu o godzinie 8:00, potrafią bezbłędnie zdać już o 11:00 tego samego dnia. To pokazuje, że plac nie pełni funkcji weryfikacyjnej w zakresie bezpieczeństwa. Przez te kilka godzin nie nauczyli się poprawnie wykonywać tego zadania.

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Jak Pan skomentuje fakt, iż większość respondentów ocenia, iż plac powinien pozostać - albo niezmienny, albo zreformowany?

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: Wyniki sondy rzeczywiście pokazują, że większość respondentów opowiada się za utrzymaniem placu manewrowego w jakiejś formie, ale trzeba zauważyć istotny szczegół, aż 33% tej ankietowanych postuluje reformę zadań i kryteriów. To oznacza, że faktycznie większość ankietowanych dostrzega problemy w obecnym systemie.

Propozycje reform są różnorodne. Pojawiają się postulaty usunięcia pachołków z tyczkami i pozostawienia tylko trzech w tzw. kopercie, ograniczenia czasu wykonywania łuku przy jednoczesnej likwidacji obowiązku płynnej jazdy. Dyskutowana jest również likwidacja wzniesienia, które w erze współczesnych pojazdów wyposażonych w hill holder i automatyczne hamulce ręczne stało się bardzo często formalnością. Część głosów dotyczy doprecyzowania procedur - na przykład możliwości poprawy ustawienia lusterek przed wyjazdem na miasto, co obecnie zależy od uznania konkretnego egzaminatora.

Warto odnieść się też do tych 24% respondentów. Duża część twierdzi, że plac nie powinien być zmieniany, argumentując łatwością zadania. Zgadzam się, zadanie jest łatwe. Bardzo rzadko moi kursanci otrzymują wyniki negatywne na placu, ale to zasługa rzetelnego szkolenia.

Pojawia się argument, że plac weryfikuje, czy kandydat w ogóle powinien wyjechać na miasto. Ten argument jednak ujawnia głębszy problem systemowy, czyli nierzetelne przygotowanie kandydatów i wadliwie przeprowadzane egzaminy wewnętrzne przez ośrodki szkolenia. W prawidłowo funkcjonującym systemie instruktor powinien dopuszczać do egzaminu wyłącznie osoby przygotowane, a egzamin wewnętrzny powinien rzeczywiście weryfikować umiejętności kursanta. Wówczas odpadłaby potrzeba "dodatkowego filtra" w postaci placu.

Wszystkie umiejętności weryfikowane obecnie na placu mogą być sprawdzone w warunkach rzeczywistego ruchu drogowego, gdzie kandydat musi poradzić sobie z dynamicznym otoczeniem, innymi uczestnikami ruchu i rzeczywistymi warunkami drogowymi. To właśnie tam ujawniają się faktyczne kompetencje przyszłego kierowcy.

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I tak przeszliśmy do kwestii „jazdy po łuku”. Tu tylko 7% odpowiadających mówi o likwidacji tego zadania. Możemy zakładać, że w grupie reformatorów całego placu są także ci, którzy mieli tu na myśli zmiany elementów w interesującym nas zakresie. Poproszę więc o poinformowanie naszych Czytelników o jakie zmiany postuluje Pan w swojej petycji.

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: Zanim odpowiem na pytanie dotyczące konkretnych postanowień mojej petycji, chciałbym zaznaczyć, że jest ona kompromisem między moim postulatem całkowitego usunięcia placu manewrowego a realiami planowanych zmian w Ministerstwie Infrastruktury. Sekretarz stanu Stanisław Bukowiec potwierdził w swojej odpowiedzi na interpelację nr 14849 [kliknij], że planowane są zmiany mające na celu położenie większego nacisku na część praktyczną egzaminu realizowaną w rzeczywistym ruchu drogowym przy jednoczesnym ograniczeniu elementów wykonywanych na placu manewrowym.

W ramach tego kompromisu zaproponowałem urealnienie zadania numer dwa na placu podczas egzaminu praktycznego kat. B, poprzez umożliwienie zatrzymywania pojazdu w trakcie jego wykonywania. Aktualny przepis wymaga płynnej jazdy pasem ruchu do przodu i do tyłu. Postulat likwidacji tego wymogu płynności jest zgłaszany przez wielu instruktorów. 

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I tak, niezbędne jest uzasadnienie. Proszę je nam przybliżyć.

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: Wymóg płynnej jazdy jest nieadekwatny do praktyki stosowanej w rzeczywistym ruchu drogowym. Praktyczny przykład: gdy cofam w ruchu drogowym i zauważam, że zaraz uderzę w krawężnik lub inny pojazd, zatrzymuję samochód. To właśnie świadczy o prawidłowej ocenie sytuacji wokół pojazdu i podjęciu działania zapobiegającego kolizji.

Tymczasem na egzaminie, w identycznej sytuacji na placu manewrowym, kandydat jest karany za zatrzymanie pojazdu, nawet jeśli widzi, że zaraz uderzy w pachołek lub wjedzie kołem na linię. Paradoksalnie, zatrzymanie się w momencie zauważenia zagrożenia jest oznaką umiejętności prawidłowej oceny sytuacji i rozwagi kierowcy. To zachowanie powinno być powinno być uznawane za właściwe, nie karane.

Dlatego postulowana zmiana umożliwiłaby kandydatom zatrzymanie pojazdu, wykonanie korekty manewru i kontynuowanie zadania przy zachowaniu się w wyznaczonym pasie ruchu. Takie podejście lepiej odpowiada rzeczywistym sytuacjom drogowym, gdzie kierowcy regularnie wykonują korekty podczas parkowania czy cofania, co jest elementem bezpiecznego prowadzenia pojazdu.

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Zaproponował Pan konkretne - nowe brzmienie - stosownego przepisu. Czyli?

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: „dla prawa jazdy kategorii AM*, B1, B – jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu (w przypadku kategorii AM*, B i B1 w trakcie jazdy do tyłu obserwacja toru jazdy pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i lusterka);". Koledzy instruktorzy wskazali, że w proponowanym zapisie brakuje limitu czasu wykonania zadania. Uważam jednak, że przy pozytywnej opinii Ministerstwo doprecyzowałoby ten element, stosując analogiczne rozwiązanie jak w przypadku kategorii prawa jazdy na pojazdy ciężkie, gdzie taki limit jest już określony. Takie są uroki działania samodzielnie, czasami czegoś się nie dostrzeże.

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I pytanie zupełnie inne. W mediach społecznościowych ma Pan wielu oponentów. Najczęściej powodem ich wypowiedzi nie są merytoryczne oceny, a raczej wielość Pana wystąpień. Równocześnie nie ma zbyt wielu odważnych podejmujących jakiekolwiek działania. To przykre. Jak Pan daje sobie radę z takimi sytuacjami?

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: Takie komentarze raczej mi nie przeszkadzają. Zauważyłem już, że mam grono przeciwników, którzy niezależnie od tego, co zrobię lub napiszę, negatywnie komentują moje działania. Do tego się przyzwyczaiłem i to naturalna konsekwencja działania publicznie.

Są instruktorzy, którzy za plecami mówią, że mnie nie lubią, niektórzy nawet używają słowa "nienawidzą", ale kiedy mijam ich w ośrodku egzaminowania, patrzą w podłogę i nie odezwą się słowem. Gdy wysyłam numer telefonu z propozycją rozmowy, nikt nie dzwoni. Brakuje odwagi, by przenieść krytykę z internetu do bezpośredniej rozmowy. Często są to osoby wypowiadające się anonimowo. Nie ma sensu podejmować dyskusji, gdy nawet pod imieniem i nazwiskiem pojawiają się wypowiedzi niemerytoryczne, bez argumentów.

Bardzo często są to też osoby, które dużo mówią, ale nie podejmują konkretnych działań. Ja postanowiłem skupić się na działaniu, a nie tylko na dyskusjach. Trzeba też powiedzieć wprost, że wielu ludziom jest po prostu wygodnie w obecnym systemie. Na przykład złożyłem petycję o cyfryzację dokumentacji. Czemu był taki opór środowiska? Bo łatwiej oszukiwać przy papierowej formie dokumentów. Takich przykładów mogę mnożyć. Bardzo często osobom krytykującym jest wygodnie w aktualnym systemie, bo mają większe pole do nadużyć.

Natomiast osoby, z którymi można rozmawiać merytorycznie, bardzo często do mnie dzwonią. Byłem wręcz zaskoczony, ile osób skontaktowało się ze mną przez ostatnie dwa miesiące!

Pytanie redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Zawsze na koniec podsumowanie. Nasze pytanie brzmi - w jakim zakresie planuje Pan dalsze działania?

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji: Przede wszystkim ostatnio intensywnie składam wnioski o dostęp do informacji publicznej, aby stworzyć jak najszersze statystyki dotyczące funkcjonowania systemu szkolenia kierowców. Zależy mi na zbieraniu danych o zdawalności w poszczególnych ośrodkach egzaminowania czy liczbie stwierdzonych nieprawidłowości w ośrodkach szkolenia kierowców podziale na powiaty. Wszystko jest dostępne w ramach informacji publicznej, ale wymaga czasu i systematycznej pracy. Takie kompleksowe dane pozwoliłyby wykazać korelacje - na przykład między zdawalnością, liczbą skarg na OSK i nieprawidłowościami w ośrodkach. To mogłoby prowadzić do wartościowych wniosków. Wszystko robię samodzielnie, w ramach działalności społecznej, co naturalnie pochłania bardzo dużo czasu i kosztów, a budżet mam mocno ograniczony.

Równolegle staram się dotrzeć do osób, które mają realny wpływ na system szkolenia i egzaminowania kierowców. Widzę już pewne światełko w tunelu, chociaż nie mogę na razie zdradzić szczegółów. Działam na wielu płaszczyznach i moim celem jest dotarcie do decydentów, którzy mają rzeczywisty wpływ na kształt przepisów w Polsce.

Dziękuję bardzo za rozmowę. Dziękuję za poświęcony czas i liczymy na dalsze spotkania w tej formule. Życzę niemijających chęci i sił w działaniach na rzecz swojego środowiska.

Pytania zadała - Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

www.prawodrogowe.pl /facebook: PRAWO DROGOWE NEWS

Komentuj
Jak szkolić 17-latka? Odpowie dr Ewa Odachowska-Rogalska
5 lutego 2026 | 0

Jak szkolić 17-latka? Odpowie dr Ewa Odachowska-Rogalska
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] [fot./graf. Grupa IMAGE)

W czwartek - 12 lutego 2026 r. - w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się kolejne spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz do udziału zaprosiła dr Ewę Odachowską-Rogalską, psycholog transportu, psychotraumatolog - Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Zadanych zostanie wiele pytać, to podstawowe brzmi: Jak szkolić 17-latka?

Tematyka. Tytułowe pytanie to także podstawowa kwestia, która będzie próbą znalezienia odpowiedzi, ale przede wszystkim to opinie i rady psychologa. Niewątpliwym jest, iż wzbogacą one znacząco praktykę szkoleń prowadzonych w ośrodkach szkolenia kierowców. Przydatne mogą także być tzw. osobom towarzyszącym, które będą pracowały z 17-letnimi kierowcami w trakcie okresu próbnego. A ani dla pierwszej, ani dla drugiej grupy edukatorów nikt dotychczas nie przygotował stosownych szkoleń.

Organizatorami cyklu są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Tradycyjnie słuchacze będą mogli skorzystać z bezpośredniej, ogólnie dostępnej transmisji na platformie ZOOM oraz na Facebooku.

Archiwum. Ten i wszystkie wcześniejsze zapisy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ dostępne są na platformie YouTube. Natomiast na stronach www.prawodrogowe.pl dostępne jest pełne archiwum cyklu.

Komentuj
Dariusz Pilch. Egzamin nie tworzy ekspertów
3 lutego 2026 | 0

Dariusz Pilch. Egzamin nie tworzy ekspertów
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

W poprzednich artykułach („Kto egzaminuje egzaminatorów?” [kliknij], „O rybie psującej się od głowy” [kliknij] oraz „Egzamin się kończy i…” [kliknij]) wskazywałem, że obecny egzamin weryfikacyjny kandydatów na egzaminatorów prowadzi do selekcji pozornej i nadmiernego formalizmu, a jednocześnie nie spełnia funkcji ewaluacyjnej. Warto więc postawić pytanie bardziej fundamentalne: czy trudny egzamin naprawdę sprawdza kompetencje?

Z odpowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury wynika, że tak. W artykule „Ministerstwo o egzaminach egzaminatorów” opublikowanym na portalu PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] wskazano, że zdany egzamin nadaje egzaminatorowi status eksperta, a wysokie wymagania mają gwarantować bezpieczeństwo na drogach. Brzmi to logicznie - do momentu, gdy spojrzymy na to, jak ten egzamin jest skonstruowany.

Egzamin nie tworzy ekspertów. Egzamin - nawet bardzo trudny - nie czyni nikogo ekspertem. Może jedynie sprawdzić określony zakres wiedzy. Jeżeli pytania są źle skonstruowane, to wysoki poziom trudności nie poprawia jakości egzaminu, lecz ją obniża, (drogę do wiedzy eksperckiej opisuje m.in. Edward Nęcka).

W dydaktyce i diagnostyce edukacyjnej jest to rozróżnienie fundamentalne: trudność zadania nie jest równoznaczna z jego trafnością. Pytanie może być trudne, a jednocześnie nie mierzyć tego, co rzekomo mierzy. W takiej sytuacji egzamin nie sprawdza kompetencji, lecz zdolność odgadywania intencji autora.

Rzetelność pytania a poziomy języka. Każde pytanie egzaminacyjne - zwłaszcza w egzaminie o skutkach prawnych - musi być spójne na trzech poziomach:

1. Semantycznego - czyli znaczenia użytych słów,

2. Pragmatycznego - czyli sensu pytania w realnej sytuacji,

3. Normatywnego - czyli zgodności z obowiązującymi przepisami.

Brak zgodności pomiędzy tymi poziomami prowadzi do sytuacji, w której pytanie nie mierzy umiejętności stosowania prawa, lecz wytwarza sztuczny błąd egzaminacyjny.

Przykład z egzaminu weryfikacyjnego. W jednym z egzaminów weryfikacyjnych pojawiło się pytanie, wobec którego złożono protest - i protest ten został uznany za zasadny.

Pytanie miało następującą treść:

Czy prawidłowym jest wydanie polecenia przez egzaminatora w zadaniu „przejazd przez skrzyżowanie równorzędne”, gdy:

a) nakazano przejazd przez nieoznakowane skrzyżowanie równorzędne trzy- i czterowlotowe,

b) nakazano przejazd przez oznakowane skrzyżowanie równorzędne trzywlotowe,

c) wydano polecenie przejazdu przez nieoznakowane skrzyżowanie równorzędne czterowlotowe.

System egzaminacyjny wskazał jako prawidłową wyłącznie odpowiedź „c”.

Problem w tym, że zgodnie z przepisami każda z tych odpowiedzi była poprawna. Rozporządzenie mówi ogólnie o przejeździe przez skrzyżowanie równorzędne - bez rozróżniania, czy jest ono oznakowane, ani ile ma wlotów.

Można domyślać się, że autorowi pytania chodziło o rozróżnienie sformułowań „nakazanie” i „wydanie polecenia”, choć w języku polskim znaczą one to samo.

W tej postaci pytanie nie sprawdzało wiedzy, lecz umiejętność odgadywania, „co autor miał na myśli”.

Trudność pozorna zamiast kompetencji. Takie pytania uchodzą za „trudne”, choć w rzeczywistości są niejednoznaczne. Trudność nie wynika z prawa, lecz z nieprecyzyjnego języka i gry słów, które zastępują merytoryczne sprawdzanie wiedzy testem z domyślania się intencji autora.

Niska zdawalność jako sygnał ostrzegawczy. Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt: zdawalność części teoretycznej egzaminu weryfikacyjnego oscyluje wokół 15% (źródło: PRAWO DROGOWE@NEWS). Tak niskie wyniki nie mogą być traktowane wyłącznie jako dowód „wysokich wymagań”. W każdym systemie egzaminacyjnym jest to sygnał ostrzegawczy - zwłaszcza gdy to zjawisko się powtarza - który powinien skłaniać do pytania nie tylko o zdających, ale również o konstrukcję testu i jakość pytań.

Jeżeli znaczna większość osób odpada na tym samym etapie, to problem rzadko leży wyłącznie po stronie zdających. W dydaktyce taka sytuacja zwykle oznacza, że egzamin nie mierzy tego, co powinien, albo robi to w sposób niejednoznaczny. Ignorowanie tak niskiej zdawalności nie wzmacnia jakości systemu - przeciwnie, utrwala jego błędy.

Wymiar etyczny egzaminu. Egzamin, w którym część pytań opiera się na grze słów i domyślaniu się intencji autora, nie sprawdza kompetencji, a błędy popełniane przez zdającego wynikają z konstrukcji pytań. Jest to sprzeczne z zasadami etycznymi omawianymi na kursie dla kandydatów na egzaminatorów.

Warto przypomnieć - etyka egzaminowania jest w programie kursu!

Warunki etycznego egzaminu teoretycznego według B. Niemierki

Etyczny egzamin powinien mierzyć kompetencje - w sposób rzetelny, uczciwy i oparty na jasno określonych kryteriach. Oznacza to, że musi:

1. Zapewniać bezstronność. Każdy zdający powinien mieć równe warunki wykazania wiedzy. Pytania nie mogą faworyzować wybranych grup ani wymagać domyślania się intencji autora.

2. Być rzetelny. Wyniki egzaminu powinny być porównywalne niezależnie od wersji testu, czasu jego przeprowadzenia.

3. Posiadać odpowiedni współczynnik rzetelności. Uzyskany wynik musi być wiarygodny, zwłaszcza gdy egzamin wywołuje skutki zawodowe lub prawne.

4. Być trafny. Pytania powinny sprawdzać rzeczywistą wiedzę oraz umiejętność stosowania przepisów, a nie zdolność interpretowania niejednoznacznych sformułowań!

5. Opierać się na dyskursie trafności. Sposób punktowania i interpretacji wyników powinien dać się logicznie uzasadnić na każdym etapie oceniania.

6. Zachowywać obiektywizm diagnozy. Egzamin powinien odzwierciedlać realne wymagania zawodu i obowiązujące prawo, a nie subiektywne założenia autora pytań!

Egzamin uczy stylu egzaminowania. Jeżeli egzamin weryfikacyjny ma rzeczywiście wpływać na bezpieczeństwo ruchu drogowego, musi być rzetelny, jednoznaczny i refleksyjny. Egzaminator, który sam został oceniony w sposób arbitralny i formalistyczny, jest pozbawiony wzoru do którego mógłby się odnieść.

Zakończenie. Wysoki poziom trudności egzaminu nie jest dowodem jego jakości. Jakość egzaminu mierzy się jasnością pytań, zgodnością z przepisami i uczciwością oceniania. Egzamin, w którym nie odróżnia się popełnionego błędu merytorycznego od błędu wynikającego z niejednoznaczności pytania, nie weryfikuje kompetencji.

Dopóki trudność egzaminu będzie mylona z jego wartością, dopóty będziemy mieć do czynienia z selekcją pozorną zamiast rzetelnej weryfikacji. A to nie wzmacnia ani autorytetu egzaminatora, ani bezpieczeństwa na drogach.

Pytanie: Czy sposób egzaminowania kandydatów na egzaminatorów, niezgodny z zasadami etyki nauczanymi na kursach wpływa na to, jak osoby później dokonujące oceny, rozumieją i stosują przepisy?

Dariusz Pilch

Komentuj
Marcin Kiwit. O wykroczeniach i przestępstwach drogowych (plansze cz. 2)
2 lutego 2026 | 0

Marcin Kiwit. O wykroczeniach i przestępstwach drogowych (plansze cz. 2)
Marcin Kiwit, egzaminator, Kierownik Działu Egzaminów, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn – gość DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych (29.1.2026 - [kliknij]) (fot. screen)

29 stycznia 2026 r. - w życie weszły (z wyjątkami) przepisy wynikające z Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872) [kliknij]. Zawartymi w przywołanej ustawie zmianom prawa poświęcone było spotkanie w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zatytułowane: „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych” [kliknij]. Do rozmowy - prowadząca Jolanta Michasiewicz - zaprosiła: Marcina Kiwita, egzaminatora, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn oraz Mariusza Wasiaka, eksperta ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Marcin Kiwit, omówił zakres wprowadzonych przywołaną powyżej ustawą, ale także przygotował dla słuchaczy i czytelników zestaw plansz, zachęcając do wykorzystania w każdy sposób w ramach szkoleń. W piątek opublikowaliśmy część pierwszą [kliknij], dziś udostępniamy ich część drugą:

Plansza nr 8 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 9 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 10 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 11 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 12 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 13 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 14 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 15 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Prawa autorskie: plansze autorstwa Marcina Kiwita (WORD Olsztyn) mogą być pobierane i bezpłatnie wykorzystywane w ramach szkoleń do zilustrowania omawianych zmian Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872). Użytkownika obowiązuje każdorazowe informowanie o imieniu i nazwisku twórcy obrazka oraz źródle pochodzenie czyli Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS. (jm)

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 29.1.2026 r. „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych”

Komentuj
Marcin Kiwit. O wykroczeniach i przestępstwach drogowych (plansze cz. 1)
30 stycznia 2026 | 0

Marcin Kiwit. O wykroczeniach i przestępstwach drogowych (plansze cz. 1)
Marcin Kiwit, egzaminator, Kierownik Działu Egzaminów, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn – gość DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych (29.1.2026 - [kliknij]) (fot. screen)

29 stycznia 2026 r. - w życie weszły (z wyjątkami) przepisy wynikające z Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872)[kliknij]. Zawartymi w przywołanej ustawie zmianom prawa poświęcone było spotkanie w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zatytułowane: „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych” [kliknij]. Do rozmowy - prowadząca Jolanta Michasiewicz - zaprosiła: Marcina Kiwita, egzaminatora, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn oraz Mariusza Wasiaka, eksperta ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Marcin Kiwit, omówił zakres wprowadzonych przywołaną powyżej ustawą, ale także przygotował dla słuchaczy i czytelników zestaw plansz, zachęcając do wykorzystania w każdy sposób w ramach szkoleń. Dziś publikujemy ich część pierwszą:

Plansza nr 1 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 2 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 3 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 4 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

 Plansza nr 5 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 6 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Plansza nr 7 (Marcin Kiwit/ publ. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Prawa autorskie: plansze autorstwa Marcina Kiwita (WORD Olsztyn) mogą być pobierane i bezpłatnie wykorzystywane w ramach szkoleń do zilustrowania omawianych zmian Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872). Użytkownika obowiązuje każdorazowe informowanie o imieniu i nazwisku twórcy obrazka oraz źródle pochodzenie czyli Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS. (jm)

Komentuj
Dariusz Pilch. Egzamin się kończy i zapada cisza. Dlaczego nikt nie pyta, co poszło nie tak?
27 stycznia 2026 | 0

Dariusz Pilch. Egzamin się kończy i zapada cisza. Dlaczego nikt nie pyta, co poszło nie tak?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

W artykułach „Kto egzaminuje egzaminatorów?” [kliknij] oraz „O rybie psującej się od głowy” [kliknij] zwracałem uwagę na systemowe skutki obecnego modelu egzaminowania, takie jak selekcja pozorna, nadmierny formalizm itp. W wypowiedziach zainteresowanych zauważyłem jednak brak zrozumienia podstawowej kwestii - tego, jakie funkcje egzamin powinien w rzeczywistości pełnić.

         Chciałbym więc odnieść się do tego zagadnienia z perspektywy osoby, która prowadzi zajęcia z dydaktyki (dla kandydatów na egzaminatorów), przewodniczy komisjom egzaminacyjnym potwierdzających kwalifikacje w zawodach i interesuje się tym, jak ludzie się uczą i podejmują decyzje.

         Warto w tym miejscu podkreślić rzecz fundamentalną: zagadnienie funkcji egzaminu jest ujęte w programie kursu dla kandydatów na egzaminatorów prawa jazdy. Z treści programu wywnioskować można, że część dydaktyczna kursu oparta została na koncepcjach dydaktyki i oceniania, opisanych m.in. przez Franciszka Bereźnickiego, Bolesława Niemierkę, i/lub została przygotowana przez osobę z doświadczeniem dydaktycznym.

         Tym bardziej dziwi, że mimo takiego zaplecza, sposób przeprowadzania egzaminu weryfikacyjnego nie pokrywa się z programem szkolenia kandydatów na egzaminatorów, a w wypowiedziach zainteresowanych często widać brak zrozumienia podstawowych funkcji egzaminu.

         Jakie funkcje powinien spełniać egzamin:

Funkcja certyfikacyjna polega na formalnym nadaniu lub odmowie nadania uprawnień. Jest konieczna, ale ma charakter zero-jedynkowy i administracyjny.

Funkcja selekcyjna polega na odróżnieniu osób przygotowanych od nieprzygotowanych. W sensie dydaktycznym ocenę kompetencji.

Funkcja diagnostyczna pozwala określić, czy problem dotyczy wiedzy, umiejętności czy podejmowania decyzji.

Funkcja motywacyjna - najniższa rangą, a często przeceniana. Funkcja ta bywa uznawana za jedną z ról egzaminu, rozumianą jako uczenie się „bo będzie egzamin”. Ilustruje to powszechnie znane hasło: „Naucz się, bo na egzaminie…”. W rzeczywistości jest to funkcja najniższej rangi - może wywołać doraźną mobilizację, lecz nie sprzyja trwałemu uczeniu się ani głębokiemu rozumieniu treści.

Funkcja ewaluacyjna - najważniejsza i w praktyce nieobecna

Najważniejszą funkcją egzaminu jest funkcja ewaluacyjna, czyli taka, która dostarcza informacji:

* nauczycielowi lub instruktorowi - co należy poprawić w nauczaniu,

* egzaminatorowi - co należy poprawić w egzaminowaniu,

* systemowi - co wymaga zmiany w organizacji egzaminów, programach nauczania itp.

Funkcja ewaluacyjna decyduje o wartości egzaminu jako narzędzia jakości. Jej brak oznacza, że egzamin przestaje być źródłem wiedzy o systemie, a staje się jedynie procedurą administracyjną.

Te funkcje powinny być realizowane na egzaminie weryfikacyjnym kandydatów na egzaminatorów, oraz na egzaminie na prawo jazdy. Różnica nie dotyczy ich istoty, lecz skali skutków – w tym przypadku błędne rozumienie funkcji egzaminu bezpośrednio wpływa na sposób uczenia i uczenia się.

         Jak wygląda informacja zwrotna na egzaminie weryfikacyjnym. W obecnym kształcie egzaminu weryfikacyjnego informacja zwrotna została sprowadzona do wąskiego obowiązku formalnego. Kandydat na egzaminatora, występujący w roli egzaminującego, ma obowiązek wymienić wszystkie - bez wyjątku - błędy popełnione przez osobę zdającą.

         Nie jest natomiast w żaden sposób sprawdzana umiejętność przekazywania informacji zwrotnej w sensie dydaktycznym, czyli:

* wskazania, co zostało wykonane poprawnie,

* oddzielenia błędów kluczowych od drugorzędnych,

* wyjaśnienia, dlaczego dane zachowanie było nieprawidłowe,

* pokazania, na co zdający powinien zwrócić szczególną uwagę w dalszym doskonaleniu.

         W praktyce informacja zwrotna sprowadza się do listy uchybień. Ten sam schemat przenoszony jest następnie na egzamin na prawo jazdy, gdzie zdający również otrzymuje głównie listę błędów, bez realnego wsparcia w zrozumieniu przyczyny błędu na głębszym poziomie.

         Co dzieje się z wnioskami z egzaminów. Problemem jest także brak systemowej i pogłębionej analizy wyników egzaminów. Publikacja statystyk zdawalności czy nawet zapisów z arkusza przebiegu egzaminu - w przypadku egzaminu na prawo jazdy - jest pseudoewaluacją („ewaluacja wydumana” w rozumieniu B. Niemierki, Diagnostyka edukacyjna, 2021). Zapisy z arkuszy pokazują, co się wydarzyło na egzaminie, nie wyjaśniają, dlaczego do tych błędów doszło. Nie wiadomo więc, czy ich przyczyną były braki wiedzy, stres, problemy z opanowaniem umiejętności itp.

         Jeżeli egzamin ma pełnić funkcję ewaluacyjną, dane z niego powinny być analizowane, porządkowane i wykorzystywane do poprawy jakości szkolenia i egzaminowania. Bez tego egzamin pozostaje zdarzeniem zamkniętym, z którego system nie wyciąga wniosków.

         Zakończenie. Egzamin, który jedynie stresuje i eliminuje, może zmusić do nauki, ale nie podnosi jakości kompetencji. Jako pedagog, który interesuje się tym, jak ludzie się uczą, wiem jedno: bez informacji zwrotnej nie ma rozwoju – ani zdającego, ani egzaminatora, ani systemu.

         Te same mechanizmy widoczne są na egzaminie na prawo jazdy. Jeżeli sprowadza się on głównie do stresującej procedury certyfikacyjnej, szkolenie zaczyna podporządkowywać się logice „zdania egzaminu”, a nie budowania realnych kompetencji bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.

         Dopóki funkcja ewaluacyjna pozostaje w egzaminach fikcją, a funkcja motywacyjna jest przeceniana, dopóty będziemy uczyć się „pod egzamin”, a nie po to, by być naprawdę kompetentnymi.

Dariusz Pilch

Komentuj
Andrzej Łapa. O obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Jest stanowisko resortu
26 stycznia 2026 | 0

Andrzej Łapa. O obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Jest stanowisko resortu
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji do Ministerstwa Infrastruktury z dnia 25 listopada 2025 r. - Petycja w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dotyczącego zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania [kliknij] (fot. ze zbiorów Autora).

Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zadała kilka ważnych pytań, autorowi petycji skierowanej w listopadzie 2025 r. do Ministerstwa Infrastruktury - „Petycja w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dotyczącego zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania”. Dziś znamy już odpowiedź, jakiej udzielił resort infrastruktury [kliknij].

***

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Poproszę w kilku zdaniach poinformować naszych Czytelników o swoim doświadczeniu zawodowym, branżowych planach życiowych, pasjach czy zainteresowaniach.

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: Jestem instruktorem nauki jazdy od 2015 roku, przez większość tego czasu pracując w zawodzie - jako instruktor, wykładowca, ale również kierownik ośrodka. Zdobyłem też doświadczenie jako kierowca zawodowy, w tym na trasach międzynarodowych, z myślą o rozszerzeniu uprawnień instruktora na kategorie ciężkie.

Moją pasją jest, jakkolwiek to nie zabrzmi, ciągłe poszerzanie wiedzy. Aktywnie działam na rzecz poprawy BRD, szczególnie w zakresie prawidłowej i bezpiecznej infrastruktury drogowej - w Polsce jest dużo do zrobienia.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Podczas ostatniej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ nasz Gość ostro skrytykował brak działań brak działań lobbujących sprawy branży edukatorów nauki jazdy. Czy jest Pan członkiem - a jeżeli tak to jakiej - z istniejących organizacji zrzeszających instruktorów nauki jazdy. I czy w na tym forum branżowym podnosił Pan kwestie potrzeby zmian ustawowych? 

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: Nie jestem członkiem żadnej organizacji branżowej. Stowarzyszenia mają to do siebie, że faktycznie pozwalają wprowadzić niektóre zmiany i mają głos słyszalny w Ministerstwie, ale niestety muszą być wstrzemięźliwe w słowach - ciężko krytykować głośno organ, z którym się chce współpracować. To nie znaczy, że neguję potrzebę stowarzyszeń, z wieloma współpracuję mniej lub bardziej. Działając indywidualnie mogę jednak głośno mówić jak jest, bez cenzury. Narażam się jedynie na krytykę osób, którym wygodnie jest jak jest. Staram się podnosić różne tematy w grupach instruktorskich, ale odnoszę wrażenie, że zdecydowana większa część środowiska po prostu jest niechętna zmianom.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: I tu doszliśmy do sedna, albowiem poprosiłam Pana o rozmowę w związku ze złożoną w Ministerstwie Infrastruktury petycją dotyczącą obowiązku zapinania przez instruktorów i egzaminatorów pasów bezpieczeństwa. Skąd inspiracja podjęcia tej właśnie kwestii. Proszę przybliżyć - mimo, iż wiele było tu dyskusji - jak uzasadniał Pan swoje wystąpienie.

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: To nie było działanie chwilowe - chęć głośnego mówienia o problemach w środowisku dojrzewała we mnie stopniowo. Na swojej drodze spotkałem fantastyczne osoby, dzięki którym rozwijałem się i które miały podobną wizję szkolenia i egzaminowania. Do pierwszej petycji, zupełnie nie związanej ze szkoleniem, zainspirowała mnie żona. Została rozpatrzona pozytywnie i realnie wpłynęła na bezpieczeństwo w naszej okolicy. W branży szkolenia kierowców pierwszym podstawowym problemem, jaki dostrzegłem, były właśnie pasy u instruktorów. Już na samym początku petycji opisałem, że zapięty instruktor to większe bezpieczeństwo dla każdego. Wielokrotnie widziałem rozbite głową szyby przez instruktorów, a przy bocznym uderzeniu instruktor może zmiażdżyć kursanta. Pasy nie utrudniają pracy, normalnie da się w nich reagować, a w sytuacji kryzysowej zablokują się i zamiast wylądować na szybie, dalej będę siedzieć w fotelu z możliwością operowania pedałami i sięgnięcia do kierownicy. Dodatkowo w mojej wizji instruktor to profesjonalista. Gdy czytamy komentarze osób postronnych, niezwiązanych ze szkoleniem, dziwią się, że instruktor może jechać bez pasów i zastanawiają się dlaczego, skoro w pasach można normalnie wszystko robić, a dodatkowo zwiększamy bezpieczeństwo.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Czekając na odpowiedź resortu, na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS zapytaliśmy naszych Czytelników instruktorów/egzaminatorów, czy zapinają pasy bezpieczeństwa. 55% odpowiedziało - tak zawsze, 13% - tak, ale tylko na drogach szybkiego ruchu i autostradach oraz 32% - nie, korzystam z ustawowego zwolnienia. Zapewne śledził Pan dyskusję w mediach społecznościowych, czym uzasadniają swoje stanowisko przeciwnicy zapinania pasów - to u nas ta 32% mniejszość? [kliknij]

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: Ich główny argument to krępowanie i utrudnianie pracy przez pasy. Twierdzą, że pasy ograniczają swobodę ruchów, uniemożliwiają szybką reakcję i sięganie do kierownicy. Część podnosi też argument o dyskomforcie, szczególnie przy dłuższym czasie ich używania. Myślę jednak, że te 32% to nie mniejszość - po prostu bardziej ambitni i profesjonalni instruktorzy śledzą takie portale jak www.prawodrogowe.pl, więc w rzeczywistości odsetek osób jeżdżących bez pasów może być procentowo wyższy w całej branży.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Jak Pan skomentuje opinie oponentów?

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: Te argumenty wynikają - moim zdaniem - z braku odpowiedniego przygotowania do zawodu. Przy prawidłowej pozycji na prawym fotelu nie ma możliwości, żeby pas w jakikolwiek sposób utrudniał pracę. Warto też zadać pytanie: ilu z tych przeciwników było w ogóle w ODTJ? Nie wiem, ale się domyślam.

W moim poprzednim ośrodku szkolenia kierowców wszyscy instruktorzy zapinali pasy. W kadrze mieliśmy niską kobietę, która szkoliła nawet w ciąży i zapinała pasy, wysokiego mężczyznę ledwo mieszczącego się w Yarisie oraz mnie o przeciętnej budowie. Nikt nie miał problemów z pasami. Dlatego nie rozumiem argumentu o krępowaniu czy braku możliwości reakcji - to zwykła wymówka i obrona archaicznego przepisu.

W mediach społecznościowych zaproponowałem spotkanie w ODTJ, by przetestować wzajemne argumenty w praktyce. Prosiłem oponentów o kontakt - nie zgłosił się nikt. Zabrakło odwagi do merytorycznej dyskusji. Warto dodać, że duża część komentarzy to wypowiedzi anonimowe, bez imienia i nazwiska. Oprócz braku odwagi do merytorycznej dyskusji, nie mają także odwagi podpisać się pod swoimi wypowiedziami.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Dziś ma Pan już odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na petycję Pana autorstwa. To już kolejna, która została rozpatrzona negatywnie. Proszę zapoznać z jej treścią naszych Czytelników, skomentować stanowisko resortu.

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: Odpowiedź Ministerstwa to standardowa urzędnicza forma, którą można sprowadzić do jednego kluczowego zdania: "W toku analizy petycji stwierdzam, że zarówno instruktor, jak i egzaminator sprawują nadzór odpowiednio nad uczącym się i egzaminowanym i z tego powodu muszą reagować na sposób prowadzenia pojazdu przez te osoby; ich zdolności ruchowe nie mogą być krępowane pasami bezpieczeństwa." Tyle, bo resztę stanowią proceduralne zapisy. Z pełnym brzmieniem odpowiedzi można zapoznać się w Biuletynie Informacji Publicznej [kliknij].

Przygotowałem szczegółową, czterostronicową petycję rozbijającą wszystkie mity dotyczące pasów bezpieczeństwa u instruktorów, a otrzymuję odpowiedź od Zastępcy Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego, która arbitralnie stwierdza, że pasy... krępują bez jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia się do moich argumentów. Szczerze byłem zaskoczony tą decyzją, ponieważ na podobną petycję kilka lat temu odpowiedź resortu była pozytywna.

To wstyd, że ktoś imieniu Ministra Infrastruktury odpowiada na petycję w taki sposób. Resort zignorował wszystkie przedstawione przeze mnie argumenty, dowody, przykłady z praktyki i sprowadził całą dyskusję do jednego, nieuzasadnionego stwierdzenia. To pokazuje, jak niski poziom merytoryczny ma ta odpowiedź i jak mało poważnie potraktowano kwestię bezpieczeństwa instruktorów i kursantów.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Przygotowując się do naszej rozmowy znalazłam znaczącą Pana wypowiedź: „Chciałbym też zmieniać coś w Polsce na lepsze”. Dziś rozmawiamy o obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa, jednak wiem, że nie jest to jedyne wystąpienie. Jakie inne kwestie już Pan podjął, czy planuje podjąć?

Odpowiada Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy: Kontaktowałem się z Ministerstwem Infrastruktury oraz Ministerstwem Cyfryzacji w sprawie wprowadzenia legitymacji instruktora nauki jazdy do aplikacji mObywatel, co znacząco poprawiłoby komfort pracy. Próbuję również nawiązać kontakt z posłami - prawdopodobnie na dniach pojawi się (o ile już nie pojawiła się) interpelacja poselska w tej sprawie.

Złożyłem również petycję w sprawie obowiązkowej cyfryzacji dokumentacji w ośrodkach szkolenia kierowców i wskazałem problem iluzorycznych kontroli ośrodków, choć Ministerstwo jak dotąd nie wykazuje zainteresowania zmianami w tym temacie. Złożyłem też petycję o skrócenie terminów oczekiwania na egzamin państwowy. Opisałem jak duży problem stanowi czas oczekiwania na termin, w niektórych ośrodkach nawet dwa miesiące czekania na poprawkowy egzamin, ale tutaj także Ministerstwo nie widzi problemu.

W ostatnich dniach napisałem dwie kolejne petycje: o uchylenie przepisu umożliwiającego kobietom w ciąży niezapinanie pasów oraz o możliwość zatrzymania pojazdu podczas wykonywania zadania numer 2 na egzaminie państwowym.

Planuję kontynuować działania w kierunku poprawy infrastruktury drogowej oraz podnoszenia standardów w branży. Każda zmiana wymaga czasu i determinacji, ale wierzę, że systematyczne działanie przynosi efekty - nawet małe kroki mają znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach. Myślę, że gdyby każdy dołożył swoją cegiełkę, byłoby zdecydowanie lepiej.

Bardzo dziękuję za rozmowę. Liczymy na dalsze.

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
O wykroczeniach i przestępstwach drogowych w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
23 stycznia 2026 | 0

O wykroczeniach i przestępstwach drogowych w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
(fot. PIXABAY/graf. Grupa IMAGE)

W najbliższy czwartek - 29 stycznia 2026 r. - o godz. 11.00 rozpocznie się kolejna z cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „O WYKROCZENIACH I PRZESTĘPSTWACH DROGOWYCH”. Prowadząca Jolanta Michasiewicz do udziału zaprosiła: Marcina Kiwita, egzaminatora, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn oraz Mariusza Wasiaka, eksperta ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Przedmiotem rozmowy będzie Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, której przepisy wchodzą w życie właśnie z dniem 29.1.2026 z wyjątkami.

Procedowanie ustawy z dnia 4 grudnia 2025 roku o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy ruchu drogowego zostało zakończone 29 grudnia 2025 r. publikacją w Dzienniku Ustaw (2025.1872 [kliknij]). Powszechnie nazywana ustawą - stop bandytom drogowym. To właśnie ta grupa kierowców ma być surowo zdyscyplinowana. Autorzy projektu podkreślali, iż nowelizująca: Kodeks wykroczeń, Kodeks karny i ustawa ma na celu poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach została podpisana, ale jednocześnie Prezydent skierował Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w trybie tzw. kontroli następczej. To niezwykle ważne regulacje wprowadzające nowe rodzaje czynów zabronione jako wykroczenia albo przestępstwa. Zaostrzająca sankcje karne za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę i łamanie sądowych zakazów itd. itp. już zapraszamy do odsłuchania transmisji on-line lub w dowolnym czasie z nagrania dostępnego powszechnie.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Dziennik Ustaw z 2025 r., poz. 1872 Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 roku o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy ruchu drogowego (obowiązujące od 19 stycznia 2026 r. [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
Maciej Wroński. Jest lepiej, niż będzie. Np. obowiązek zakupu elektryków dla osk
20 stycznia 2026 | 0

Maciej Wroński. Jest lepiej, niż będzie. Np. obowiązek zakupu elektryków dla osk
Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. 15.1.2026 r. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Czy jest lepiej?” [kliknij] (fot. screen)

15 stycznia odbyła się niezwykle interesująca rozmowa z popularnego cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Jej tytuł, a jednocześnie pytanie, „Czy jest lepiej?”. Gościem Bożenny Chlabicz był Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. I tu można byłoby przyjąć, iż tematem rozmowy będzie sytuacja w branży transportu drogowego. Jednak nic bardziej mylnego. Prezes odpowiedział na tytułowe pytanie następująco: - Jest lepiej niż będzie. Zachęcamy do odsłuchania tej ważnej rozmowy.

Dziś przywołamy zaledwie jedną z podjętych kwestii: - Tak naprawdę każda branża: czy transportowa, czy szkoleniowa, czy jakakolwiek inna prowadząca (…) to jej powodzenie zależy od tego w jakim kierunku idzie Unia Europejska. I tutaj mam takie mieszane uczucia. Bo, niewątpliwie Unia Europejska, ale także poszczególne kraje członkowskie - w tym także Polska - idzie w takim kierunku, że (…) mamy do czynienia z nadmierną regulacją. (…) Ja to oceniam jako „jeden krok wstecz, dwa kroki do przodu”. Do przodu w niewłaściwym kierunku, czyli regulacyjnym. (…) I tu dla przykładu ciekawa opinia dotycząca szeroko pojętego przyszłego zakazu rejestracji pojazdów spalinowych: - Co to są czyste floty korporacyjne? To może dotykać bezpośrednio branżę szkoleniową. Otóż przedsiębiorstwa i każda osoba prawna nie tylko komercyjna, będzie zobowiązana do zakupu - jeżeli będzie kupowała pojazdy - do zakupu określonego procentu pojazdów elektrycznych. To docelowo ma dojść prawie do 100%. Jeżeli jest ośrodek szkolenia, który jest prowadzony w formie spółki prawa handlowego, spółki z o.o., spółki komandytowej czy też spółki akcyjnej (chociaż o takim nie słyszałem) - będzie miał ten obowiązek zakupu pojazdów elektrycznych. Będzie to dotyczyło praktycznie wszystkich pojazdów, oprócz ciężkich pojazdów używanych do transportu drogowego. Ale uwaga! Ci szkoleniowcy, którzy prowadzą działalność jako osoby fizyczne będą także objęci tym obowiązkiem w sposób pośredni, Otóż bardzo często takim sposobem pozyskiwania pojazdów jest np. leasing. … i co najważniejsze, posłuchajcie [kliknij].

Komentuj
Dariusz Pilch. Kto egzaminuje egzaminatorów?
19 stycznia 2026 | 0

Dariusz Pilch. Kto egzaminuje egzaminatorów?
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

W dyskusji pod moim artykułem „Ryba psuje się od głowy”, opublikowanym przez redakcję PRAWA DROGOWEGO@NEWS w portalu www.prawodrogowe.pl [kliknij] oraz na Facebooku [kliknij], pojawił się głos popierający obecny model egzaminu weryfikującego kandydatów na egzaminatorów. Zdaniem autora komentarza zamiana ról w trakcie egzaminu - gdy kandydaci na przemian są egzaminowani i egzaminują innych - jest rozwiązaniem korzystnym, ponieważ pozwala „na własnej skórze” doświadczyć, jak to jest być ocenianym, co ma później zaprocentować w pracy egzaminatora prawa jazdy.

To pozornie przekonujące stanowisko dobrze pokazuje, jak często mylone jest doświadczenie bycia ocenianym z przygotowaniem do odpowiedzialnego oceniania innych. W rzeczywistości taki model egzaminu nie kształtuje refleksyjnego etosu egzaminatora, lecz utrwala formalizm, presję i logikę rywalizacji, które następnie przenoszone są na egzaminy kandydatów na kierowców.

Egzamin weryfikacyjny kandydatów na egzaminatorów prawa jazdy pełni w systemie rolę kluczową, ponieważ ma decydować o tym, kto otrzymuje uprawnienia do oceniania przyszłych kierowców jako przedstawiciel państwa. Z tego względu powinien on spełniać zarówno merytoryczną funkcję selekcyjną, jak i systemową funkcję ewaluacyjną. W obecnym kształcie nie realizuje jednak żadnej z nich w sposób rzetelny.

Funkcja selekcyjna egzaminu weryfikacyjnego bywa utożsamiana z wysokim progiem trudności i niską zdawalnością. Tak rozumiana selekcja nie polega jednak na wyborze najlepszych kandydatów do zawodu, lecz na ograniczaniu dostępu do niego. Selekcja merytoryczna powinna bowiem różnicować kandydatów ze względu na poziom kompetencji egzaminatorskich: zdolność trafnej oceny, rozumienia błędu, interpretowania zachowań w sytuacjach niejednoznacznych oraz podejmowania decyzji odpowiedzialnych i proporcjonalnych. Tymczasem egzamin weryfikacyjny w praktyce różnicuje kandydatów głównie ze względu na stopień przystosowania do specyficznej, sformalizowanej procedury egzaminacyjnej.

W rezultacie mamy do czynienia z selekcją pozorną: egzamin nie wyłania najlepszych kandydatów na egzaminatorów, lecz eliminuje znaczną część osób, nie dostarczając jednocześnie wiedzy, dlaczego dana osoba została wykluczona i czy przyczyna leży po stronie jej kompetencji, czy po stronie konstrukcji samego egzaminu. Selekcja sprowadzona do mechanizmu „odsiewu” traci swój sens pedagogiczny i staje się narzędziem reglamentacyjnym.

Ten stan rzeczy ma istotny wymiar etyczny. Egzamin weryfikacyjny, który nie oferuje rzetelnej informacji zwrotnej, nie umożliwia uczenia się na błędzie i nie podlega refleksji ewaluacyjnej, narusza podstawową zasadę sprawiedliwości proceduralnej. Kandydat nie jest traktowany jako uczestnik procesu oceny, lecz jako obiekt procedury, której reguły są nadrzędne wobec sensu oceniania. Etyka egzaminowania zostaje w ten sposób podporządkowana technice egzaminowania.

Najpoważniejsze konsekwencje egzaminu weryfikacyjnego ujawniają się nie na etapie jego przeprowadzania, lecz później - w postawach osób, które go zdały i rozpoczynają pracę jako egzaminatorzy. Profesjonalny etos egzaminatora kształtuje się bowiem w oparciu o własne doświadczenia oceniania. Jeżeli pierwszy kontakt z państwowym systemem egzaminowania miał charakter arbitralny, silnie sformalizowany i oparty na zasadzie pozornej rywalizacji - realizowanej poprzez wzajemne ocenianie się kandydatów w zamiennych rolach - wówczas bardzo prawdopodobne staje się przeniesienie tego modelu relacji na egzaminowanie kandydatów na kierowców

W ten sposób egzamin weryfikacyjny staje się mechanizmem reprodukującym określony styl egzaminowania: koncentrację na błędzie formalnym, brak refleksji nad procesem uczenia się zdającego, minimalizowanie informacji zwrotnej oraz traktowanie egzaminu jako aktu władczego, a nie diagnostycznego. Nie jest to kwestia indywidualnych cech egzaminatora, lecz efekt systemowy - konsekwencja sposobu, w jaki sam został oceniony.

Brak rzeczywistej funkcji ewaluacyjnej egzaminu weryfikacyjnego pogłębia ten problem. Wyniki egzaminu nie są analizowane w celu doskonalenia narzędzia ani programu przygotowania kandydatów. Nie bada się trafności kryteriów oceniania ani ich zgodności z realnymi wyzwaniami pracy egzaminatora. System nie uczy się na własnych błędach, a egzaminatorzy wchodzą do zawodu bez wzorca etycznego egzaminowania opartego na odpowiedzialności, proporcjonalności i refleksji.

W konsekwencji cierpi cały system: egzaminy na prawo jazdy tracą charakter diagnostyczny i informacyjny, szkolenie kierowców ulega podporządkowaniu logice „przetrwania egzaminu”, a bezpieczeństwo ruchu drogowego zostaje podporządkowane formalnej poprawności procedur. Egzamin, który miał być narzędziem jakości, staje się źródłem jej erozji.

Jeżeli egzamin weryfikacyjny kandydatów na egzaminatorów ma rzeczywiście pełnić swoją rolę, musi zostać przemyślany na nowo jako egzamin selekcyjny, merytoryczny i ewaluacyjny w sensie systemowym. W przeciwnym razie będzie on nadal pełnił funkcję wyłącznie barierową - skuteczną administracyjnie, lecz szkodliwą pedagogicznie i etycznie.

Dariusz Pilch

Komentuj
Dariusz Pilch. O „rybie psującej się od głowy” - o nadzorze, odpowiedzialności i etyce
13 stycznia 2026 | 0

Dariusz Pilch. O „rybie psującej się od głowy” - o nadzorze, odpowiedzialności i etyce
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

Dziś publikujemy list i artykuł Dariusza Pilcha, na którego życzenie tekst opatrujemy wyłącznie imieniem i nazwiskiem. Zachęcamy do lektury opinii, w której Autor postanowił zwrócić uwagę na systemowy kontekst poglądu dotyczącego zapinania pasów bezpieczeństwa i zdecydowanie szerzej pisze o nadzorze nad szkoleniem i egzaminowaniem, o standardach etycznych i pedagogicznych. Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS (e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl)

Szanowna Redakcjo,

      w związku z toczącą się na Państwa łamach dyskusją dotyczącą braku obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa przez instruktorów nauki jazdy oraz jego wpływu na postawy kandydatów na kierowców, chciałbym zwrócić uwagę na szerszy, systemowy kontekst tego problemu.

      Jakość kształcenia przyszłych kierowców w istotnym stopniu zależy nie tylko od pojedynczych zachowań instruktorów, lecz przede wszystkim od jakości i standardów kadr uczących oraz egzaminujących. To właśnie egzaminatorzy i instruktorzy, funkcjonujący w określonym systemie nadzoru i odpowiedzialności, wyznaczają realne normy postępowania, które następnie są powielane przez kursantów. W załączeniu przesyłam opracowane stanowisko, w którym wskazuję, że bez uporządkowania systemu nadzoru nad egzaminowaniem i szkoleniem - w tym nad standardami etycznymi i pedagogicznymi - trudno oczekiwać trwałej poprawy jakości kształcenia oraz postaw przyszłych uczestników ruchu drogowego.

      Mam nadzieję, że przedstawione argumenty mogą stanowić wartościowy głos w prowadzonej przez Państwa debacie.

Z wyrazami szacunku Dariusz Pilch

* * *

         W dyskusji dotyczącej poprawy jakości kształcenia przyszłych kierowców należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na system nadzoru, wychodząc z założenia, że jakość całego procesu zależy od jego fundamentów. Jeżeli „ryba psuje się od głowy”, to realna zmiana nie może zaczynać się wyłącznie na poziomie instruktorów czy kandydatów na kierowców, lecz powinna obejmować nadzór nad egzaminowaniem egzaminatorów, instruktorów nauki jazdy oraz samych przyszłych kierowców.

         Dopiero uporządkowanie i ujednolicenie standardów na najwyższym poziomie systemu stworzy warunki do rzetelnego, etycznego i skutecznego kształcenia uczestników ruchu drogowego.

         Egzaminy weryfikujące kandydatów na egzaminatorów oraz egzaminy na kandydatów na instruktorów nauki jazdy są egzaminami państwowymi o bezpośrednich skutkach prawnych i społecznych. Pełnią one nie tylko funkcję selekcyjną i certyfikacyjną, lecz również funkcję ewaluacyjną, polegającą na ocenie jakości całego systemu szkolenia i egzaminowania. Aby funkcja ta mogła być realizowana w sposób rzetelny i porównywalny, nadzór nad tymi egzaminami powinien zostać powierzony Okręgowym Komisjom Egzaminacyjnym (OKE). Tylko wyspecjalizowana, niezależna instytucja egzaminacyjna jest w stanie zapewnić jednolite standardy, bezstronność oraz pełną odpowiedzialność za przebieg i wyniki egzaminów w skali całego kraju, a także formułować wnioski systemowe na podstawie ich rezultatów.

         Szczególnie silnym argumentem przemawiającym za przekazaniem nadzoru OKE jest nieetyczność modelu egzaminu weryfikującego, w którym kandydaci na egzaminatorów wzajemnie się oceniają. Chodzi o sytuację, w której dwóch kandydatów naprzemiennie występuje w roli osoby egzaminowanej oraz osoby dokonującej oceny wykonania zadań drugiego kandydata. Taki model narusza podstawowe zasady etyki egzaminacyjnej, ponieważ wprowadza konflikt interesów, presję wzajemności oraz element rywalizacji, które nie mogą występować w egzaminie państwowym. Kandydat nie może jednocześnie występować jako osoba egzaminowana oraz jako podmiot, który - choćby pośrednio - wywiera wpływ na wynik egzaminu innego kandydata.

         Powierzenie opracowania wytycznych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, a nadzoru Okręgowym Komisjom Egzaminacyjnym, pozwoliłoby wyeliminować takie nieprawidłowe praktyki. Komisje egzaminacyjne, działające w oparciu o kompetencje pedagogiczne, są w stanie zaprojektować i wdrożyć procedury, w których ocena kompetencji oceniania nie wymaga wzajemnego egzaminowania się kandydatów, lecz opiera się na obserwacji, analizie pracy, materiale symulacyjnym lub innych formach pozbawionych konfliktu interesów. Dzięki temu zachowany zostaje zarówno cel egzaminu, jak i etyczna poprawność zastosowanych środków, a funkcja ewaluacyjna egzaminu może być realizowana w sposób wiarygodny.

         Należy podkreślić, że OKE jest instytucją posiadającą doświadczenie i zaplecze merytoryczne umożliwiające opracowanie transparentnych i porównywalnych procedur przeprowadzania egzaminów. Kadra pedagogiczna OKE dysponuje wiedzą z zakresu dydaktyki, psychologii oceniania oraz etyki egzaminacyjnej, co pozwala tworzyć rozwiązania spójne, kontrolowalne i odporne na zarzuty arbitralności lub stronniczości. Takich kompetencji nie posiadają organy administracyjne ani instytucje regulacyjne, których rolą jest stanowienie i nadzór nad prawem, a nie prowadzenie procesu egzaminacyjnego i jego ewaluacji.

         Przekazanie nadzoru nad egzaminami do OKE nie jest więc wyłącznie zmianą organizacyjną, lecz koniecznym krokiem w kierunku przywrócenia etycznych standardów, przejrzystości oraz realnej funkcji ewaluacyjnej egzaminów, umożliwiającej ocenę i doskonalenie całego systemu kształcenia i egzaminowania.

         Analogiczne argumenty przemawiają za tym, aby nadzór nad egzaminami na kandydatów na kierowców również został przekazany Okręgowym Komisjom Egzaminacyjnym, zamiast pozostawać wyłącznie w gestii marszałków województw. Egzamin na prawo jazdy jest egzaminem państwowym, którego wynik ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo publiczne, a zatem powinien podlegać nie tylko kontroli administracyjnej, lecz przede wszystkim merytorycznemu, pedagogicznemu i ewaluacyjnemu nadzorowi egzaminacyjnemu.

Dariusz Pilch

Komentuj
Tomasz Matuszewski. Koń jaki jest, każdy widzi
31 grudnia 2025 | 0

Tomasz Matuszewski. Koń jaki jest, każdy widzi
Tomasz Matuszewski, b. instruktor, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Warszawa, Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Z przymrużeniem oka - powtarzając za Wieszczem

- ,,Mówię - bom smutny - i sam pełen winy

„Koń jaki jest, każdy widzi” - stwierdzono już w XVIII wieku w pierwszej polskiej encyklopedii.

Gdzie indziej pojawiła się stara mądrość plemienia Dakotów nazwana Teorią zdechłego konia.

Teoria zdechłego konia to satyryczna, a zarazem niezwykle trafna metafora, która pokazuje, jak ludzie, społeczności, służby próbują rozwiązywać nierozwiązywalne problemy, unikając tego, co powinno jawić się jako oczywiste: skoro koń zdechł - należy z niego zejść.

Główna myśl jest prosta: jeśli uświadamiasz sobie, że siedzisz na martwym koniu, najbardziej rozsądną decyzją będzie zejść i ruszyć dalej pieszo.

Jednak w rzeczywistości często robimy coś zupełnie przeciwnego - zaprzeczamy faktom i kurczowo trzymamy się iluzji, marnując czas, energię i zasoby na próby tchnienia życia w coś, co już dawno umarło.

Zazwyczaj w takiej sytuacji:

- Kupujemy nowe siodło dla zdechłego konia, licząc, że to coś zmieni.

- Zmieniamy mu dietę, choć od dawna już nie je.

- Wymieniamy jeźdźca, wierząc, że problem tkwi w osobie na grzbiecie.

- Zwalniamy stajennego i zatrudniamy nowego, spodziewając się lepszego efektu.

- Uruchamiamy programy szkoleniowe dla zdechłych koni, oczywiście z większym budżetem.

- Rewidujemy definicję słowa „martwy”, przekonując siebie, że koń jeszcze ma potencjał.

A do tego jeszcze:

1. Wmawiamy sobie, że jest nadzieja i trzeba tylko chwilę poczekać.

2. Okładamy zdechłego konia mocniej, jakby to kwestia motywacji.

3. Mówimy: „Zawsze tak jeździliśmy!”

4. Organizujemy konferencje, sympozja i warsztaty na temat: „Jak wskrzesić konia”.

5. Tłumaczymy sobie i innym, że nasz zdechły koń to i tak najlepsze, co mogliśmy mieć.

6. Siadamy obok i błagamy: „Nie bądź zdechły, proszę…”

7. Kupujemy drogie akcesoria, by stworzyć iluzję ruchu.

8. Zmieniamy kryteria: „zdechły” to teraz dopiero taki, który już się rozkłada.

9. Zbieramy kilka zdechłych koni w stadko, licząc, że ilość przerodzi się w jakość.

10. Wynajmujemy ekspertów od zdechłych koni.

Brzmi absurdalnie? A jednak właśnie tak często postępujemy w życiu, kiedy nie potrafimy odpuścić jałowych spraw, martwych pomysłów, wypalonych relacji czy przestarzałych modeli działania. Nie przyznajemy się do oczywistego, bo to boli. Bo tak jest wygodniej. Bo wstyd się przyznać.

A prawda jest prosta i bezlitosna: koń zdechł - zejdź z niego. Nie trzymaj się tego, co umarło. Nie karm iluzji. Nie dekoruj pustki. Przyznaj się. Pożegnaj. Podziękuj. I idź dalej - żywy i wolny.

Polski system szkolenia i egzaminowania jest co najmniej nieefektywny. Osłodzić surowość takiej oceny może jedynie fakt, iż nie jest jedynym ułomnym systemem w naszej państwowej rzeczywistości. Obok niego nie lepiej funkcjonują chociażby system ochrony zdrowia czy system edukacji. Taki stan wynika m.in.  z realnej niechęci do istotnych zmian, które powinny być realizowane adekwatnie do zmieniającej się rzeczywistości. Zmienia się radykalnie rynek usług, za zmianami w legislacji nie nadążają już najtęższe umysły, człowiek, pojazd i droga dawno już nie te same. Jedynie stałe pozostają przyzwyczajenia. Sposoby szkolenia i egzaminowania istotnie się „zestarzały”, a może - uwzględniając wyżej przytoczoną teorię - po prostu zdechły. I gdyby było tak wszędzie można by powtórzyć: „trudno - taki mamy klimat”. Ale tak nie jest. Bo przykłady wielu krajów, chociażby Szwecji czy Wielkiej Brytanii udowadniają, że jednak można inaczej. Skutkiem tego jest permanentnie niezadowalający i drogo nas wszystkich kosztujący stan bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na pytanie „dlaczego tak jest?” nie wystarcza już odpowiedź, że za wypadki i kolizje odpowiada przypadek „niedostosowania prędkości do warunków ruchu”. Oswojona część społeczeństwa jest tym już zupełnie niezainteresowana, część przestała już wierzyć, że są możliwe zmiany, inna grupa dobrze chce ale do końca nie wie jak?

I żeby nie zanudzić czytelnika „wysokim stopniem ogólności i abstrakcji” skupię się na czterech tezach.

Pierwsza: potrzebna jest standaryzacja szkolenia i egzaminowania. Praktycznie zaczęliśmy o niej mówić 35 lat temu i nadal jej nie wypracowaliśmy. Nie pomogły wielokrotne reformy przepisów i instrukcji. Każdy „po swojemu szkoli kandydatów na kierowców, kandydatów na instruktorów, kandydatów na egzaminatorów czy kandydatów na instruktorów techniki jazdy. Wyniki egzaminów w ww. obszarach zbyt często ocierają się o kwestie przypadku. Przebieg ich balansuje nierzadko na krawędzi absurdu.

Druga: potrzebna jest nowa koncepcja tworzenia kadr instruktorów i egzaminatorów. Największy problem, z którym dziś przychodzi nam się zmierzyć, to postępująca pauperyzacja profesji instruktorów i egzaminatorów. Swoista defraudacja autorytetów i związany z tym kryzys profesjonalizmu.

Mając ten najtrudniejszy cel na uwadze potrzeba jak najszybciej „odświeżyć” poza programami szkoleń składy wykładowców kursów oraz członków wszelkich komisji egzaminacyjnych. Chociażby poprzez transparentne i zobiektywizowane zasady ich doboru. Nie może dalej rządzić tu zasada ,,chęci szczerej” popartej przynależnością do określonego stada „krewnych i znajomych Królika” (Kubusia Puchatka i Królika przepraszam za rodzące się u czytelników iluzoryczne skojarzenia).

Trzecia: potrzebna jest nowa koncepcja tworzenia pytań egzaminacyjnych w zakresie wszystkich omawianych tu kwalifikacji. Tworzone - jedynie ilościowo - pytania jako nowe wino będą tylko dalej rozrywać stare bukłaki. I tu trzeba twardo powiedzieć: dość wydumanej na meandrycznych przepisach amatorszczyzny i wygodnictwa posługiwania się sformułowaniami „zawsze”, „tylko”, lub logicznym prawem podwójnej negacji. Tu potrzeba prawdziwie nowej koncepcji.

Czwarta: potrzeba zmiany staroświeckiego kryterium oceny: „osoba egzaminowana uzyskuje negatywny wynik części praktycznej egzaminu jeżeli dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne”. To bardzo niesprawiedliwe kryterium - szczególnie gdy w większości przypadków jest stosowane w formie przypominającej matematyczne działanie mnożenia: wystarczy aby jeden czynnik ( element zadania ) był zerem - aby iloczyn (ocena wykonania zadania) dawał podstawę do negatywnej. Idealnym przykładem jest tu chociażby egzamin weryfikacyjny kandydata na egzaminatora: w zadaniu pierwszym kandydat sprawdza dwanaście elementów. Nie sprawdza jednego z obowiązkowych trzynastu - jeżeli występują. Otrzymuje ocenę negatywną. W kolejnej próbie wykonania tego samego zadania sprawdza nadal 12 z 13 elementów. Sprawdza niesprawdzony w pierwszej próbie i nie sprawdza sprawdzonego. I jaka ocena? „N” I jakże często ta formuła jest przenoszona na inne egzaminy, w tym na egzamin kandydata na kierowcę? I czego tu nie rozumiecie?

Zginęli Grecy, zginęli Trojanie - a stare kryterium na wieki zostanie…. Oby tak nie było….

Potrzeba odważnych zmian. I powtórzmy za Horacym: ,,Połowę pracy ma za sobą, kto dobrze zaczął, miej więc odwagę być mądrym i zacznij”. Odważmy się być mądrzy.

Tomasz Matuszewski, b. instruktor, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Warszawa, Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu drogowego

Komentuj
O przepisach obowiązujących i oczekujących
5 grudnia 2025 | 0

O przepisach obowiązujących i oczekujących
(grafika: Grupa IMAGE)

Najbliższa i jednocześnie ostatnia w bieżącym roku DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ odbędzie się tradycyjnie w czwartek - 11 grudnia 2025 r. Tematyka związana z kwestiami, które budziły i nadal budzą bardzo wiele emocji, okresu próbnego i młodych kierowców - 17. latków, osób towarzyszących, szkoleniowców. W aspekcie regulacji prawnych, ale też porad praktycznych. Oczywiście nie pominiemy innych ważnych nowelizacji Ustawy z 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz innych ustaw (2025.1676). Odpowiemy na przesłane nam pytania. Czekamy na dalsze: tygodnik@prawodrogowe.pl

Naszymi Gośćmi będą:

Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn,

Tomasz PACEK, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi - Jolanta MICHASIEWICZ, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Organizatorzy. Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis archiwalny DYSKUSJI jest dostępny na platformie YouTube.

Tymczasem zachęcamy do odsłuchania wcześniejszej DYSKUSJI także poświęconej 17. latkom w ruchu drogowym:

Komentuj
Dostęp do terminów egzaminów? Jest odpowiedź MSWiA
3 grudnia 2025 | 0

Dostęp do terminów egzaminów? Jest odpowiedź MSWiA
Tomasz Szymański, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (fot. MSWiA - mat. prasowe)

Jak informowaliśmy [kliknij] poseł Jarosław Wałęsa podjął kwestię ograniczonego dostępu obywateli do terminów egzaminów na prawo jazdy w systemie Info-Car. Interpelacja została skierowana zarówno do ministra aktywów państwowych (po zmianie minister spraw wewnętrznych i administracji) jak i ministra infrastruktury [kliknij]. Dziś odpowiedź Tomasza Szymańskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Jarosław Wałęsa. - Szanowny Panie Ministrze, do mojego biura poselskiego zgłaszają się młodzi kandydaci na kierowców, którzy zwrócili moją uwagę na trudności w uzyskaniu terminu egzaminu praktycznego na prawo jazdy za pośrednictwem państwowego systemu rezerwacji Info-Car, obsługiwanego przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych SA. - pisał Jarosław Wałęsa. Wskazywał, iż dostępne terminy egzaminów pojawiające się w systemie są rezerwowane w ciągu kilku sekund od ich udostępnienia. Podsumował: - Analiza sytuacji wskazuje, że problem wynika z działalności zewnętrznych, komercyjnych aplikacji i serwisów internetowych, które - wykorzystując zautomatyzowane mechanizmy (tzw. boty) - monitorują system Info-Car i dokonują natychmiastowych rezerwacji w imieniu użytkowników, pobierając za to dodatkową opłatę. (…) Takie praktyki prowadzą do nierównego traktowania obywateli oraz podważają zaufanie do instytucji publicznych i systemów teleinformatycznych państwa. Z uwagi na powyższe zasadne wydaje się podjęcie działań zmierzających do ograniczenia tego zjawiska, w szczególności poprzez wdrożenie odpowiednich zabezpieczeń technicznych (np. weryfikacji CAPTCHA lub innych metod potwierdzających działanie użytkownika), które uniemożliwiłyby automatyczne rezerwacje terminów przez oprogramowanie zewnętrzne.

Tomasz Szymański. Odpowiadając na interpelację nr 13422 w sprawie ograniczonego dostępu obywateli do terminów egzaminów na prawo jazdy w systemie Info-Car na wstępie wyjaśnia, że system Info-Car został utworzony i jest obsługiwany przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) S.A. w ramach jej działalności biznesowej (komercyjnej), niezwiązanej z obszarem kompetencji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. I podkreśla: - Stosownie do zasady legalizmu, Minister SWiA nie ma możliwości ingerencji w ww. zakresie - którego dotyczy interpelacja i sformułowane w niej pytania - przez pryzmat wykonywania przez Ministra SWiA jedynie (i to nadzorczo) uprawnień właścicielskich w istocie tylko względem akcji Skarbu Państwa w ww. Spółce. Niemniej, niezależnie od właściwości Ministra SWiA w przedmiotowym zakresie, PWPW przedstawiła na prośbę Ministerstwa SWiA informację w sprawie podniesionej w przedmiotowej interpelacji. Z ww. informacji wynika, że Spółka podjęła szereg działań związanych z przeciwdziałaniem opisanemu problemowi. Ponadto wskazano, że wprowadzenie dotychczasowych mechanizmów przeciwdziałania znacząco zmniejszyło ilość ruchu pochodzącego od nielegalnych aplikacji. Dostępność terminów dla użytkowników usługi znacznie się poprawiła. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. monitoruje sytuację na bieżąco i prowadzi dalsze prace związane z przeciwdziałaniem zaobserwowanym problemom.

Drugi adresat, minister infrastruktury, ma przedłużony termin na udzielenie odpowiedzi, czekamy na nią. (jm)

Komentuj
Nagroda specjalna! Nasza rozmowa z Katarzyną Dobrzańską-Junco
30 listopada 2025 | 0

Nagroda specjalna! Nasza rozmowa z Katarzyną Dobrzańską-Junco
Wiceminister Infrastruktury Stanisław Bukowiec wręcza nominację do NAGRODY SPECJALNEJ Konkursu Partner BRD Katarzynie Dobrzańskiej-Junco: Prezes fundacji Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR), sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD; wiceprezeska Stowarzyszenia Ofiar Wypadków „Przejście”, współpracuje z Uniwersytetem Jagiellońskim, Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ (psychologia transportu) - Katarzyna Dobrzańska-Junco. Warszawa, 21 listopada 2025 r. Gala PARTNER BRD (fot. Partnerstwo dla BRD)

W miniony piątek gala Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zakończyła jubileuszową 15. edycję Konkursu Partner BRD. Kapituła doceniła działania na rzecz brd i przyznała nagrody w kilku kategoriach oraz NAGRODĘ SPECJALNĄ. I tu laureatką została Fundacja Centrum Inicjatyw  Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Statuetkę odebrała Katarzyna Dobrzańska-Junco - Prezeska fundacji, wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR), sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD; wiceprezeska Stowarzyszenia Ofiar Wypadków „PRZEJŚCIE”. Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zadała prezesce kilka pytań. Zachęcamy do lektury.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Pełni szacunku za podejmowane działania na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, które też często opisujemy na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS, po pierwsze gratulujemy takiego uhonorowania jakim jest NAGRODA SPECJALNA w Konkursie Partner BRD. Proszę przybliżyć naszym Czytelnikom jakie było - ogłoszone podczas Gali - uzasadnienie tego wyróżnienia.

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: To było dla mnie ogromne zaskoczenie i bardzo miła niespodzianka - nagroda specjalna za program Road Show, który realizowany jest w Polsce od 2013 roku, w którym udało się już bezpośrednio spotkać z 50.000 młodych ludzi. Ktoś może powiedzieć, że to mało w skali kraju, ale proszę pamiętać, że to praca w ramach wolontariatu realizowana przez działalność organizacji pozarządowej (ngo), we współpracy z przedstawicielami Policji, Straży Pożarnej, Pogotowia, rehabilitantami, rodzinami ofiar, ofiarami wypadków. To dla nich jest ta nagroda i wyróżnienie. Bardzo serdecznie dziękuję Zarządowi Partnerstwa dla Bezpieczeństwa i Kapitule za to wyjątkowe wyróżnienie dla programu.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Nie mogę nie poprosić o krótką informację o nagrodzonym projekcie.

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: Road Show to emocjonalny, multimedialny program edukacyjny dla młodzieży w wieku 15-24 lat (przy zastosowaniu metody rówieśniczej, tzw. „peer to peer”) przedstawiany na specjalnie przygotowanej do tego dużej scenie (najczęściej jest to kino, teatr) w którym bierze udział ok. 300-500 uczestników. Bardzo ważną rolę w całym spotkaniu odgrywa odpowiednio skonstruowany nastrój, punktowe oświetlenie, muzyka i efekty dźwiękowe. Program zawiera w sobie efekty audiowizualne, informacje, refleksje i zeznania bezpośrednich świadków i uczestników wypadku drogowego z regionu, w którym prowadzony jest Road Show. Scenariusz pisze prawdziwe życie. Młodzież spotyka się bezpośrednio m.in. z przedstawicielami Policji, Straży Pożarnej, Pogotowia, Fizjoterapeutami, ofiarami wypadków drogowych. Czas trwania programu to ok. 1 godzina. Spotkanie nie jest nagrywane, nie chcemy udostępniać go w internecie - chodzi o to, aby spotkać się z drugim człowiekiem oko w oko - bo wypadki nie zdarzają się na filmie gdzieś komuś nieokreślonemu, ale w prawdziwym życiu- dlatego tak ważnym jest, aby osoby, które występują mówiły o konkretnych zdarzeniach z udziałem młodych ludzi, w regionie, gdzie realizowany jest Road Show.

To, co wyjątkowe w tym programie to spotkanie z drugim człowiekiem- wystarczy scena, mikrofon i światło - słyszymy słowa przedstawicieli Służb, którzy nie nauczają, nie pouczają, ale mówią o swoich doświadczeniach, o swoich emocjach, o tym, co było dla nich najtrudniejsze podczas akcji ratunkowej lub po niej, kiedy np. musieli powiadomić kogoś o śmierci najbliższej osoby. Ukazuje nam się prawdziwy świat ludzi, którzy na co dzień ratują nasze życie. Łamiemy pewne stereotypy ukazując człowieka, jego myśli, doświadczenia, często ból i samotność. W każdym przypadku zawsze podkreślamy przyczyny wypadku i jego konsekwencje oraz co można było zrobić, aby uniknąć tragedii. Rodziny ofiar i ofiary, które występują w programie naprawdę wykazują się ogromną determinacją - wcale nie muszą wychodzić z domu i w swoim wolnym czasie jechać gdzieś daleko, do młodych ludzi. Wcale nie muszą rozdrapywać ran, powracać do tego tragicznego dnia. Jednak decydują się to robić, bo wiedzą dwie bardzo ważne rzeczy: że realnie pomagają w poprawie bezpieczeństwa ratując choćby jedną młodą osobę z publiki - warto. Wiedzą też, że możemy na siebie nawzajem liczyć.

Zbudowaliśmy koło zaufania wokół tego programu i ludzi, którzy go tworzą - bez szacunku, zaufania, podejścia do tematu z wrażliwością, nie epatując tragedią ani nie wykorzystując jej do zaszokowania, bazując na merytoryce oraz założeniach i podstawach pedagogicznych - nie udałoby się zrealizować tego programu i prowadzić go tak długo na zasadzie wolontariatu, regularnie od 2013 roku, docierając bezpośrednio do 50.000 młodych ludzi. Dla mnie takie bezpośrednie spotkania z ludźmi mają największą moc, dlatego realizując programy dla dzieci, dorosłych czy seniorów w Małopolsce zawsze stawiamy na spotkania, warsztaty, działania poprzez doświadczenie pamiętając o tym, że każdy program musi mieć solidne podstawy merytoryczne i podlegać ewaluacji oraz korektom - zawsze jest coś, co można zrobić lepiej, poprawić, udoskonalić.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: I jeszcze może trochę szerzej o samej Fundacji Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: Centrum Inicjatyw BRD (CIBRD) to fundacja, która aktywnie działa na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce już od wielu lat - wcześniej działała jako stowarzyszenie, zmieniając swoją formę prawną później na Fundację. Zawsze zależało mi, aby fundacja była niezależną instytucją, platformą wiedzy i wymiany doświadczeń skupiającą osoby prywatne oraz współpracującą z instytucjami najbardziej zaangażowanymi w poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego nie tylko w Polsce, ale też na świecie i to się udało.

Tworzymy własne projekty społeczne i edukacyjne, organizujemy seminaria oraz konferencje. Aktualnie Fundacja prowadzi też profesjonalne szkolenia dla instytucji publicznych oraz firm z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Szkolenia / warsztaty szyte są na miarę, realizowane są przez ekspertów z zakresu brd, w tym specjalistów z zakresu prawa / psychologii transportu / biegłych sądowych / praktyków/wykładowców akademickich / wieloletnich szkoleniowców. Istnieje możliwość realizacji szkoleń w językach angielskim oraz hiszpańskim, co także się zdarza. Zdecydowanie stawiamy na jakość szkoleń. To praca zespołowa.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Jednak! Uhonorowano także Panią osobiście. Czyli?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: Nigdy nie myślałam, że zostanę uhonorowana medalem, a to już drugie takie wyjątkowe odznaczenie w ostatnim czasie - pierwsze od Prezydenta RP za zasługi - rok temu, teraz odznaka honorowa „Zasłużony dla transportu Rzeczypospolitej Polskiej” od Ministra Infrastruktury RP. Nie wiem, czy to nie znak, żeby pomyśleć o emeryturze, choć w moim przypadku nie sądzę, abym na emeryturze chciała odpoczywać. Nikt chyba nie pracuje jednak i nie pomaga innym myśląc o medalu i odznaczeniach - to by nie miało sensu. Jeśli ktoś nie wkłada serca w swoją pracę i w nią nie wierzy, myślę, że to widać po efektach takiej pracy - to są działania na krótką metę, na chwilę. Życie zawsze wszystko weryfikuje. Nie myślałam o takim odznaczeniu, co nie znaczy, że nie byłam wdzięczna i wzruszona. Kiedy Minister Stanisław Bukowiec przypiął mi medal poczułam naprawdę wdzięczność, powagę chwili i ogromne wzruszenie. To bardzo wyjątkowa dla mnie chwila. I odpowiedzialność.

Trzeba przyznać, że nie mogłabym też zrealizować wielu projektów, gdyby nie współpraca wszystkich wyjątkowych ludzi i organizacji w ramach Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD, pod przewodnictwem Przewodniczącego Małopolskiej Rady BRD, Marszałka Małopolski Łukasza Smółki - tu bardzo mocno stawiamy na współpracę, szacunek i innowacje, ale też systematyczność działań w regionie. Każda z organizacji w Radzie bardzo mocno działa na rzecz bezpieczeństwa w Małopolsce - ja staram się łączyć wszystkich i często jestem tą twarzą, którą widać, ale prawda jest taka, że to każda z tych instytucji wykonuje ogromną, żmudną, codzienną pracę na rzecz bezpieczeństwa w regionie.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Jak to się dzieje, że taka młoda osoba, posiadająca rodzinę w tym trójkę dzieci, pracująca zawodowo, dokształcająca się - tylko w trzech ostatnich latach zakończyła Pani studia podyplomowe z psychologii transportu, traumatologii, a w zeszłym tygodniu obroniła Pani dyplom MBA na Politechnice Krakowskiej - jakim sposobem znajduje Pani czas na działalność społeczną. Docenianą w kraju i poza jego granicami. Czyli, mówimy tu o pasji, misji?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: Tak już mam, że im więcej mam do zrobienia, tym lepiej jestem zorganizowana. Zawsze muszę mieć też nowe cele rozwojowe które pozwalają mi iść do przodu i nie zatrzymywać się w miejscu, wykorzystać dobrze każdą chwilę, którą mamy i nie marnować czasu na głupstwa, konflikty czy rzeczy, które nie są ważne w życiu. Najważniejsza jest dla mnie moja Rodzina. Praca jest moją misją i pasją - mam ogromne szczęście robić to, co daje mi ogromną radość i satysfakcję, ale też znajduję czas wolny na swoje dodatkowe pasje i podróże. Wszystko to kwestia organizacji, na razie udaje mi się to łączyć.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Jak to wszystko połączyć z Pani aktywnością zagranicą? Przecież działa Pani w dwóch ciałach ONZ (Światowe Forum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz United Road Safety Collaboration), Europejskiej Radzie Bezpieczeństwa Transportu ETSC i Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych w Brukseli?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: Takie spotkania każdej z tych organizacji odbywają się zazwyczaj dwa razy do roku i staram się łączyć te wyjazdy. Mamy też dużo spotkań roboczych on-line. Działania w takich organizacjach dają mi ogromny oddech i inną perspektywę. Relacje z ludźmi, kontakty, doświadczenie, poszerzanie współpracy na każdym poziomie to dla mnie podstawa działań dobrego zarządzania brd. Dobre zarządzanie brd to także często podejmowanie odważnych decyzji, czasami niepopularnych politycznie czy społecznie, odwaga wyjścia ze swojej strefy komfortu dla dobra sprawy.

Pytanie Redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS: Jakie kolejne cele do zrealizowania?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco: Staram się dobrze i sumiennie wykonywać moją pracę, ale są też takie cele, których do końca nie osiągnęłam. Jest to oczywiście budowa zaplanowanego przez nas holistycznego Centrum Leczenia Traumy w Zabawie koło Tarnowa. Krok po kroku jesteśmy coraz bliżej tego celu, mamy już od dwóch lat poradnię (umowa z NFZ) - profesjonalną bezpłatną pomoc psychologiczną dla wszystkich ofiar wypadków, mamy świetne grupy wsparcia, warsztaty, ale cały czas brakuje zrealizowania tego, co obiecaliśmy Rodzinom wypadków i o co proszą każdego roku, a słowa trzeba dotrzymywać- holistycznego Centrum Leczenia Traumy. Mamy też w Radzie pomysły i naprawdę dobre, konkretne plany rozwojowe brd dla Małopolski na kolejne lata. Czas pokaże i zweryfikuje nasze plany i działania. Jak na razie działania w Małopolsce i statystyki z naszego regionu pokazują, że współpraca i partnerstwo w regionie naprawdę przynoszą efekty.

Dziękuję za rozmowę.

Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS


(druga od lewej) Prezes fundacji Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wiceprezydent  Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR), sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD; wiceprezeska Stowarzyszenia Ofiar Wypadków „Przejście”, współpracuje z Uniwersytetem Jagiellońskim, Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ (psychologia transportu) - Katarzyna Dobrzańska-Junco. Warszawa, 21 listopada 2025 r. Gala PARTNER BRD (fot. Partnerstwo dla BRD)

Komentuj
Symulatory w służbie brd
27 listopada 2025 | 0

Symulatory w służbie brd

To już dzisiaj - 27 listopada br. - czekamy on-line. W godz. 11.00-12.00 odbędzie się kolejne spotkanie w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: SYMULATORY W SŁUŻBIE BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO? Transmisja: on-line facebook PRAWO DROGOWE NEWS: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz L-INSTRUKTOR: www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020 oraz za pośrednictwem platformy zoom: Webinar ID: 810 7418 8587, hasło: SYMULATOR

Goście: dr inż. Robert Boroch, Prezes Zarządu ETC-PZL. Aerospace Industries Sp. z o.o. oraz Andrzej Najmiec, psycholog transportu, CIOP-PIB.

Rozmowę poprowadzi. Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

Tematyka: Symulatory w służbie brd to jeden z aspektów wykorzystywania symulatorów: tu np. jazdy, hamowania itd. Ich wykorzystywanie przez branżę szkolenia kandydatów na kierowców nie jest - jak to jest oczekiwane - powszechna. Tym ważniejsza rozmowa dotykająca tych kwestii. Może brakuje wiedzy o zaletach, czy też dominujące są opinie dotyczące wad szkolenia z wykorzystaniem symulatorów? Jakie znaczenie współczesne symulatory mają dla brd? Ciekawi jesteśmy odpowiedzi zaproszonych ekspertów.

Organizatorzy. Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Zapis archiwalny DYSKUSJI jest dostępny na platformie YouTube.

Zapraszamy. Czwartek, 27 listopada br., on-line: godz. 1100-1200


Komentuj
Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym certyfikowanym partnerem wspierającym
25 listopada 2025 | 0

Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym certyfikowanym partnerem wspierającym
Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ)

(fot. archiwum Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym)

Podczas jubileuszowej, uroczystej XV Gali Konkursu PARTNER BRD, która odbyła się 21 listopada br,. prezeska Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego - Dorota Olszewska, wręczyła Bożennie Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Certyfikat partnera wspierającego. Znamy działania Partnerstwa na rzecz poprawy brd i zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych w Polsce, znamy działania Fundacji, znamy Pani pracę. Dziś pytamy o dalsze działania.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy już zaplanowałyście Panie wspólną pracę, wspólne działania? Jakie?

Odpowiada Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym: Współpraca naszej Fundacji z Partnerstwem praktycznie trwa od wielu lat. Wcześniej partnerem wspierającym Stowarzyszenie był wydawany przez Fundację Portal Edukacyjny wychowaniekomunikacyjne.org.pl. Aktywność Portalu zakończyła się jakiś czas temu, a współpraca pozostała.

Mamy za sobą wspólnie organizowane seminaria, śniadania prasowe i pracę na rzecz Zespołu Ekspertów, dzięki któremu - co mogę stwierdzić bez fałszywej skromności - doszło do powołania Rady ds. Kompetencji w Transporcie Drogowym oraz doprowadzenia do sytuacji, gdy jesteśmy "w przeddzień" utworzenia Ramy ds. Kwalifikacji w Transporcie Drogowym i Logistyce. To może mniej znane, ale niezwykle ważne, nawet przełomowe wydarzenia w branży szkolenia i egzaminowania.

Patrząc na te wspólne aktywności, sympatię i wzajemne wsparcie, po prostu wypadało sformalizować naszą współpracę. Fakt, że zostaliśmy partnerem wspierającym

Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, to dla Fundacji powód do dumy i satysfakcji. 

A mówiąc pół żartem pól serio, w sensie personalnym jesteśmy w Partnerstwie od początku. Przypomnę, że Wiceprezes naszej Fundacji, Pan Andrzej Grzegorczyk, jest w Partnerstwie od początku.

Wspólnych planów na przyszłość raczej nie zdradzamy - wolimy mówić o faktach i wydarzeniach. Na pewno będą miały miejsce. I wtedy o nich opowiemy.

Warszawa, 25 listopada 2025 r.

Komentuj
Monitorowanie jakości szkoleń. Może baza danych o osk?
19 listopada 2025 | 0

Monitorowanie jakości szkoleń. Może baza danych o osk?
Senator RP Janusz Pęcherz. 45. posiedzenie Senatu RP dn. 6.11.2025. Transmisja [kliknij] (fot. screen)

Senator RP Tadeusz Jarmuziewicz. 6 listopada 2025 r. 45. posiedzenie Senatu RP (fot. Tomasz Ozdoba/Kancelaria Senatu)

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. 6 listopada 2025 r. 45. posiedzenie Senatu RP (fot. Tomasz Ozdoba/Kancelaria Senatu)

Podczas 45. posiedzenia Senatu RP (6.11.2025 r.) w trakcie plenarnej debaty nad Ustawą o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 511) [kliknij] odbyła się interesująca dyskusja [kliknij] wokół kwestii zmian w systemie szkolenia kandydatów na kierowców na prawo jazdy. Padły interesujące wnioski wskazujące na potrzebę monitorowania ośrodków szkolenia i jakości szkoleń. Na pytania senatorów odpowiadał wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

* * *

Senator Stanisław Pawlak pyta o przyszłość przepisów dotyczących szkolenia i egzaminowania: Panie Ministrze, powinniśmy robić wszystko, żeby poprawiać bezpieczeństwo na drogach, bo to, co się dzieje w ostatnim czasie, te wszystkie katastrofy, które mają miejsce, są takie, że nie można nawet rozpoznać pojazdu, jaki uległ zniszczeniu, że nie wspomnę już o ludziach. Dlatego - z pozycji egzaminatora z wieloletnim doświadczeniem - chciałbym zapytać, czy w ministerstwie prowadzone są prace nad zmianą przepisów dotyczących szkolenia i egzaminowania? Dlaczego o to pytam? Od wielu lat ośrodki szkolenia szkolą pod kątem egzaminu - a więc po to, żeby osoba szkolona zdała, zaliczyła egzamin - a nie po to, by wpoić przepisy ruchu drogowego, które są zawarte w wielu ustawach, które przecież my znamy. Jeżeli chodzi o egzaminowanie, to jest podobna sytuacja w tym sensie, że nie prowadzi się ani szkolenia, ani egzaminowania na drogach szybkiego ruchu, na autostradach. A przecież gdy taki młodzieniec siedemnastoletni wyjedzie na autostradę, nawet z tatą u boku, to on w trudnych sytuacjach zginie, bo nie będzie wiedział, jak reagować. Stąd pytanie o przyszłość przepisów dotyczących szkolenia i egzaminowania.

Odpowiada Stanisław Bukowiec sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury: Panie Senatorze, pracujemy nad tym, aby zmieniać te zasady, aby je poprawiać i przystosowywać do rzeczywistości. Chcemy położyć większy nacisk na to, żeby człowiek, który wsiada za kierownicę, był przygotowany również na różne bodźce, które ma dookoła siebie - bo przecież jest choćby elektronika, telefony, smartfony… Osoby, które są pieszymi, również często patrzą w komórkę, przechodząc przez ulicę, przez co stwarzają zagrożenie. A więc tego typu sprawy i zdolność do szybkiej reakcji również będą przez nas brane pod uwagę. Będziemy chcieli przygotowywać reformę systemu - przygotowania do tego już u nas trwają, są prowadzone analizy - tak aby przygotować ludzi, szczególnie ludzi młodych, do tego, co obecnie ich czeka na drodze.

Zgadzam się z tym, że wiele ośrodków nie ma dostępu do dróg szybkiego ruchu, aczkolwiek to też się zmienia, bo rocznie oddajemy, proszę państwa, ok. 400 km dróg ekspresowych i autostrad. W wielu miejscowościach, w których jeszcze niedawno nie było możliwości z nich skorzystać, takie drogi już powstały, a więc jest tam już w tej chwili taka możliwość. Ale pracujemy nad tym, Panie Senatorze.

* * *

Senator Janusz Pęcherz pyta o możliwości przygotowania i prowadzenia bazy danych ośrodków szkolenia kierowców: Panie Marszałku. Ja trochę w tym duchu, bo dostałem pewne pytanie. Nawet stąd, z Warszawy telefonowano do mojego biura i rozmawiałem… Czy nie myślimy nad tym, żeby tak jak jest to w niektórych krajach, zrobić bazę danych tzw. ośrodków szkolenia i do tej bazy danych wprowadzać informacje o wypadkach, które spowodowali kierowcy tam się kształcący? To jest jak gdyby w duchu tego, o czym mówił również senator Pawlak.

(Senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska: O, to jest bardzo dobre.)

Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Muszę powiedzieć, Panie Senatorze, że z takim wnioskiem jeszcze się nie spotkałem, ale jest to bardzo ciekawe. Jeśli pan pozwoli, to przyjmujemy to do analizy i będziemy się z panem kontaktować w tej sprawie. Wniosek jest ciekawy, dobrze by było w jakiś sposób stworzyć ranking dobrych ośrodków, które przygotowują kierowców. Musimy też sprawdzić, czy prawo pozwala na to, żeby taką bazę danych utworzyć, bo chodziłoby tu o dane wrażliwe, a więc pytanie, czy możemy coś takiego prowadzić. Jako ciekawy i nowy wniosek, przyjmujemy go.

* * *

Senator Tadeusz Jarmuziewicz mówi o monitorowaniu jakości szkoleń, pyta też o hulajnogi ze zdjętą blokadą prędkości: Panie Marszałku! Panie Ministrze! Chcę poprzeć pomysł senatora Pęcherza. Ja pamiętam, że w latach 2007-2013 - nie wiem, w którym roku, ale w tym przedziale czasowym - o takim pomyśle mówiono w korytarzach, tzn. zastanawialiśmy się głośno, czy by nie wprowadzić narzędzia monitorowania jakości szkoleń, bo tak to jedynym narzędziem, jakim można by dysponować, są statystyki.

Wracam do swojego pytania. Pan mówił o zmorze polskich dróg, mianowicie o hulajnogach ze zdjętą blokadą. Nie tylko dróg, ale też chodników, dróg rowerowych, normalnych dróg. Teraz przekazał nam pan taką informację, że są importowane urządzenia do zdejmowania blokad prędkości, że pojawiły się takie na polskim rynku. A ja zadam pytanie takie: czy policja na drodze jest w stanie stwierdzić, że zdjęto blokadę w hulajnodze? Jeżeli prawo miałoby być wyegzekwowane do końca, to musiałaby tu być jeszcze taka kropka nad i.

Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Nie ukrywam, że to jest, Panie Senatorze, duży problem. Dlaczego? Dlatego, że w bardzo krótkim czasie technika tych pojazdów i, mówiąc wprost, manipulacji przy tych pojazdach poszła do przodu. Dlatego my przygotowaliśmy już projekt ustawy, która ma na celu nadzór nad tymi pojazdami. A innym rozwiązaniem, które już przygotowujemy wspólnie z Komendą Główną Policji, jest możliwość zakupienia dla Policji urządzeń typu hamownia. To są urządzenia, które mogą być stosowane zarówno przez policję, jak i straż miejską oraz straż gminną, po to, aby sprawdzić w terenie, na ścieżce rowerowej, jaka jest rzeczywista prędkość, którą może osiągać dany pojazd typu hulajnoga czy rower. No więc będziemy to na pewno sprawdzać i będziemy chcieli zastosować tu takie przepisy, które będą w sposób restrykcyjny eliminować z rynku te urządzenia, i przy okazji też te podmioty, które tak naprawdę wiążą się z niebezpieczeństwem. Ich działanie jest nielegalne, to jest działanie, które ma na celu dostarczyć jakichś tam wrażeń, szczególnie młodemu człowiekowi, ale jest ono niezgodne z polskim prawem. Przypominam, że 20 km/h to jest ta prędkość, która powinna być dopuszczalna.

(Senator Tadeusz Jarmuziewicz: Wydaje mi się, że to urządzenie, o którym mówimy, nie jest opisane w polskim prawie.) Nie jest… (Senator Tadeusz Jarmuziewicz: Nie jest, tzn. jest dziura.)

Bo my jesteśmy w trakcie… W ogóle niewiele jest takich urządzeń w skali Europy. Ale są już prototypy i nawet mamy taki sygnał, że polscy naukowcy też są gotowi, żeby stworzyć takie urządzenie. To nie jest czymś skomplikowanym, ale wcześniej nie było potrzeby, a w tej chwili taka potrzeba jest.

* * *

Senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska popiera pomysł o monitorowaniu jakości szkoleń: Panie Marszałku. Panie Ministrze, podpisuję się oczywiście absolutnie pod pomysłem pana senatora Pęcherza. W tej chwili mamy rankingi zdawalności, np. wiem, że w moim mieście są nawet nagrody, te szkoły jazdy są jakoś honorowane, choć nie zawsze oczywiście zdawalność wiąże się z tym, że dany kierowca jest świetnie przygotowany do prowadzenia pojazdów. A więc być może… Ale to dobry pomysł i prosimy, żeby to…

Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Przeanalizujemy.

* * *

Senator Stanisław Pawlak zwraca uwagę na możliwość łatwych i szybkich zmian w rozporządzeniu o szkoleniu: Panie Ministrze, dziękuję za odpowiedź odnośnie do szkolenia i egzaminowania, ale troszeczkę jesteśmy rozbieżni w swoim myśleniu, bo przepisy te zawarte są w rozporządzeniu. Rozporządzenie można szybko wydać. Kwestia tego, żeby wyjechać w przypadku szkolenia, nie wchodzi w rachubę, ale jeśli chodzi o egzaminowanie, to, żeby wjechać np. na autostradę czy na drogę szybkiego ruchu, przekracza się czas trwania egzaminu ze względu na położenie ośrodka. A więc generalnie uważam, że przebudowy wymaga rozporządzenie, które by przewidywało stan aktualny i przyszły, bo my egzaminujemy na podstawie przepisów, które weszły w życie na początku zmian, na podstawie nowej ustawy z 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. I to rozporządzenie jest zmieniane tylko w niektórych częściach, ale ono nie odnosi się do meritum ani szkolenia, ani egzaminowania. Dlatego moje pytanie było bardzo głębokie: czy przewidywane są prace nad wydaniem nowego rozporządzenia, tak jak wydaliście państwo rozporządzenie w sprawie egzaminowania na ciągnikach siodłowych?

Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Tak, Panie Senatorze, tak jak powiedziałem wcześniej, rozpoczęliśmy prace nad zmianą całego systemu szkoleń i będziemy również uwzględniać tego typu wnioski.

Senator Stanisław Pawlak: Jasne. Dziękuję.

Drodzy Czytelnicy, z przyjemnością opublikujemy merytoryczne Wasze wypowiedzi w szeroko rozumianym zakresie zaproponowanych zmian systemu szkolenia kandydatów na kierowców. Piszcie: e-mail - tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)

Komentuj
Kask was uratuje! Rozmowa z rodzicem, który stracił dziecko
3 listopada 2025 | 0

Kask was uratuje! Rozmowa z rodzicem, który stracił dziecko
(fot. PIXABAY)

W Świeciu (woj. kujawsko-pomorskie) 7 lipca br. doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 15-letni Kuba. Z redakcją PRAWA DROGOWEGO@NEWS rozmawia ojciec ofiary. Od stycznia do końca września 2025 r. w Polsce w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych zginęło 7 osób, a 778 zostało rannych. Dane z października wskazują na jeszcze większą liczbę ofiar - 10 osób zginęło, a co najmniej 1056 osób zostało rannych!!! Wspólnie namawiamy i apelujemy o rozmowy w domach, w szkołach, w ośrodkach szkolenia, o kampanie społeczne itd. 

Na pytania Jolanty Michasiewicz, redaktor naczelnej PD@N odpowiada Kamil Caban. Ojciec 15-latka, który zmarł po wypadku na hulajnodze.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Dzień dobry, to chyba jeden z naprawdę kilku najtrudniejszych wywiadów, który chcę przeprowadzić, albowiem jest niezwykle ważny dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, dla refleksji, która może uchronić od tragedii. Zacznę od wyrazów współczucia. Pierwsze moje pytanie nie może nie dotyczyć wypadku z udziałem Pana synka, wówczas 15-letniego Kuby. Jaki był Kuba? Jakie miał zainteresowania?

Odpowiada Kamil Caban: Kuba był przekochanym dzieckiem. zawsze pomocny, pogodny, beztroski. Jak wracałem z pracy zawsze wychodził z pokoju przytulić ojca, tego mi brakuje najbardziej. Jak robiłem zakupy w drodze do domu, kupowałem napoje, ciężkie rzeczy, zawsze zszedł na dół (mieszkaliśmy na 3. piętrze) pomóc. Tym bardziej ciężko mi zrozumieć, czemu Bóg podjął taką decyzję. Owszem, Kuba też ją podjął, ale chyba ktoś jeszcze rządzi naszym postępowaniem? Czy się mylę? Jesteśmy sami sobie? Dopiero kształtowała się jego przemiana z dziecka w dorosłego mężczyznę, ale jego aparycja dawała sądzić, że będzie dobrym człowiekiem pełnym miłości i uczucia. Po prostu dobre dziecko u m a r ł o.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Proszę o relację, jak doszło do tragedii, jaki był jego przebieg, jaką drogą jechał, z jaką prędkością, jakie obrażenia i skutek.

Odpowiada Kamil Caban: Kuba pojechał razem z kolegą na boczną drogę. Prawie bez ruchu. Tylko ruch docelowy. Myślę, że właśnie żeby ją wypróbować. Co dokładnie się stało wie tylko Kuba i jego kolega, z którym jechał hulajnogą. I właśnie znamy tylko wersję tego ostatniego. Zeskoczył z niej, a Kuba już nie. To jest jedna ze straszniejszych rzeczy. Nie wiedzieć do końca co się stało. Formalnie jechali we dwóch z prędkością ponad 60 km/godz. bez kasków. Jako medyk śmiem twierdzić, że gdyby miał kask, może też by trafił do szpitala, ale by przeżył. Zdecydowanie. A tak... doznał stłuczenia płuca i masywnego stłuczenia mózgu. To straszne widzieć syna z zasinionymi oczodołami, zdeformowaną czaszką przez wypukły mózg, oddychającego poprzez maszynę. Tydzień walczył o życie, sześć dni mu szło nieźle, siódmego gasł w oczach, zdecydowanie...

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Wypadki śmiertelne z udziałem hulajnóg elektryczne mają miejsce coraz częściej. Statystycy podkreślają, że liczba wypadków wciąż rośnie. Połowa z poszkodowanych do dzieci. W 2024 r. użytkownicy e-hulajnóg spowodowali 372 wypadki, rok wcześniej - w 2023 r. było to 264. Natomiast do połowy sierpnia odnotowano 798 zdarzeń z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Ich przyczyny to przede wszystkim zderzenia z pojazdami, niedostosowania prędkości do warunków jazdy, utrata równowagi przy nadmiernej prędkości, w każdym wypadku brak kasku, jazda dwóch osób na jednym pojeździe, jazda ryzykowna itd. itp. Czy do tej listy powinniśmy dodać jakiś ważny element?

Odpowiada Kamil Caban: Niestety uważam, że gatunek ludzki - a zwłaszcza Polacy - są tak skonstruowani, że aby się do czegoś zastosować muszą poczuć srogą karę. To co obecnie wprowadza rząd to mały krok, ale przynajmniej w przód. 100 złotych to śmiech na sali. Mogłoby być 100 zł jeśli z własnej kieszeni osobiście zapłaciłby to 14. latek. Ale dla dorosłych musi iść to w tysiące. Zostanę za to ukrzyżowany, ale wiem co mówię. Tysiące bym oddał, żeby w ten dzień patrol policji lub staży miejskiej ich zatrzymał i nas wezwał i ukarał. Uwierzcie mi. Też myślałem, że mnie to nie dotyczy. to może jutro się stać  w a m.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czego zabrakło w wypadku Kuby?

Odpowiada Kamil Caban: K A S K U ! ! !

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: W większości przywołanych sytuacji, doszło do wypadku drogowego hulajnogisty bez kasku. Jak sytuacja wyglądała w sytuacji Pana synka Kuby? Co Kuba myślał o kasku?

Odpowiada Kamil Caban: Miał powtarzane kilka razy w tygodniu zagrożenie jakie jest z tym związane. Nie wiem. Beztroska dzieciństwa? A tam, na chwile...? Nie wiem. Proszę spytać jego.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Za kilka dni w Senacie i następnie Sejmie zakończy się procedowanie ustawy, w której ustawodawca wprowadzi obowiązek jazdy w kasku? Jaka jest Pana opinia w przywołanej kwestii?

Odpowiada Kamil Caban: Dzięki Bogu ktoś przy zdrowych zmysłach wniósł poprawkę dotyczącą znoszenia obowiązku jazdy w kasku jeśli jedzie obok rodzic. Naprawdę, gdyby wymyślił to przedszkolak na jakimś z warsztatów bym się uśmiechnął. Jeśli mówi to człowiek robiący prawo w Polsce i nami rządzący, włos się jeży na karku. Nie chcę używać epitetów bo bym musiał pewnie spowiadać się w sądzie, ale... kusi.

To mały krok dla bezpieczeństwa użytkowania hulajnóg i mocno wierzę, że początek. nie rozumiem osób ze środowisk rowerowych tłumaczących, że obowiązek stosowania kasków dla wszystkich spowoduje zmniejszenie aktywności rowerowych. Czy ja dobrze rozumiem, że osoby profesjonalnie zajmujący się turystyką rowerową na szali życia stawiają równocześnie chęć jazdy na rowerze??? To tak jak pomysł rządzących w sprawie jazdy bez kasku, gdy jedzie rodzic, śmieszne, smutne i głupie. Mówię to również jako medyk [nasz rozmówca jest ratownikiem medycznym - przyp. redakcji]. Ludzie ogarnijcie się. Na zachodzie nie mają problemu ze zniszczoną fryzurą lub czapką, jak to słyszałem od "rowerzystów" w mediach. Naprawdę, nie wiem czy się śmiać, czy bać z takich opinii "profesjonalistów".

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: W trakcie procedowania wymienionej ustawy posłowie walczyli o wykreślenie przepisu, który wyjmował spod obowiązku jazdy w kasku, dzieci pod opieką rodziców. Szczęśliwie wykreślono go. Co chciałby Pan powiedzieć, apelować do rodziców młodych hulajnogistów? Czy kask - Pana zdaniem - może uratować zdrowie, a nawet życie młodych uczestników ruchu drogowego?

Odpowiada Kamil Caban: Wypowiedziałem się powyżej. Zdecydowanie kask was uratuje!

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Panie Kamilu o co jeszcze powinnam Pana zapytać? Może apel jako rodzica tak ciężko dotkniętego, czy jako ratownika medycznego?

Odpowiada Kamil Caban: Mnie już się nie da o nic zapytać. Robiłem co mogłem jako ojciec i jako ratownik, a mimo to mój syn nie żyje. Jest właśnie 2 listopada. Wiem i wy wiecie, że póki ktoś nie straci dziecka to nie jest w stanie nawet sobie wyobrazić jak to jest stawiać znicz na grobie dziecka, kupować kwiaty, modlić się nad jego grobem... Brzmi cały czas jak koszmar, ale to jest rzeczywistość. Jeśli ktoś nie wierzy w zombie spójrzcie na mnie. Umarłem, a żyję. Oby jak najkrócej. Bo bardzo tęsknie za moim synem. To dziwne nie bać się śmierci.

Dziękuję za rozmowę.

Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Marcin Kiwit. Plac manewrowy TAK, ale…
31 października 2025 | 0

Marcin Kiwit. Plac manewrowy TAK, ale…
Marcin Kiwit, egzaminator, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego - Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie (fot. screen)

Niebywałe zainteresowanie wzbudza - dyskutowana już od kilku miesięcy - kwestia zmian legislacyjnych dotyczących placu manewrowego, na którym dziś odbywa się część pierwsza egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Autor zmian czyli resort infrastruktury pracuje nad zmianami prawa, konsultuje propozycje, jednak nie udostępnia jeszcze ich zapisów.

W miniony czwartek - 23 października br. - odbyła się kolejna z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Czy i jaki plac manewrowy?”. Gośćmi wydarzenia byli: Marcin Kiwit, egzaminator, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego - Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie; Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego; Mariusz Pauba, egzaminator, kierownik Wydziału ds. Kandydatów i Kierujących Pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego oraz Michał Szypura, instruktor nauki jazdy, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „ROTRANS” w Nisku; członek zespołu doradczego Ministra Infrastruktury ds. szkolenia i egzaminowania; wiceprezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK). Oto jakie wypowiedzieli opinie. Dziś mówi Marcin Kiwit.

***

Marcin Kiwit, egzaminator, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego - Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie mówił:

- Wpisuję się w sformułowanie tak, ale…

- Przypomnijmy, że taka kompleksowa ocena systemu szkolenia i egzaminowania była dokonana relatywnie niedawno takim dosyć kompleksowym raportem NIK-u, w którym pochylono się nad mocnymi i słabymi stronami systemu szkolenia i egzaminowania. Tego systemu naczyń połączonych, bo inaczej tego rozpatrywać nie można. Dokonując tej kompleksowej oceny Najwyższa Izba Kontroli na końcu tego opracowania zwróciła uwagę na mocne i słabe strony zmian procesu legislacyjnego, który odzwierciedlał praktykę zarówno szkolenia jak i egzaminowania. (…) W zakresie procesu egzaminowania NIK dostrzegła więcej plusów niż minusów (…) tymi plusami oznaczone były m.inn. następujące elementy: po pierwsze - liberalizacja kryteriów oceny i druga sprawa to pewne uszczuplenie tego elementu jakim jest plac manewrowy, a więc „odchudzenie” placu manewrowego. Myślę, że plac manewrowy jest elementem potrzebnym. To jest perspektywa, którą jak myślę reprezentuje środowisko egzaminatorów. Plac manewrowy ma swoje cele do wypełnienia. Te cele są zapisane w ustawie. Po pierwsze - w zakresie kategorii B jest to sprawdzenie podstawowej umiejętności panowania nad pojazdem, w zakresie kategorii wyższych (…) to jest sprawdzenie umiejętności manewrowania pojazdem lub zespołem pojazdów. Myślę, że w tych dwóch przestrzeniach - przestrzeni pierwszej sprawdzenia umiejętności panowania nad pojazdem (mówię tutaj o kat. B) jak i sprawdzenia umiejętności manewrowania pojazdem czy zespołem pojazdów (kat. C, C+E i D) - myślę, że dyskusja jest otwarta: w jaki sposób te cele zrealizować i na ile te cele są realizowane poprzez wypełnianie kryteriów oceny, z którymi mamy do czynienia aktualnie. Tutaj również - jako środowisko - dostrzegamy pewne pozytywne elementy i dostrzegamy mankamenty.

- Chciałbym odwołać się do takich trzech sformułowań, które są mi bliskie (…) po pierwsze to jest pewien realizm wprowadzenia tego rodzaju rozwiązań. Zdecydowanie powinniśmy to brać pod uwagę chcąc zmodernizować pewien system, zmieniać pewien system. Bo, powinniśmy pamiętać o tym, że ciężar przygotowania w oparciu o infrastrukturę, a następnie prowadzenia tych czynności - będzie spoczywał na ośrodkach szkolenia i ośrodkach egzaminowania, niezależnie od tego w jakim kształcie to rozwiązanie byśmy widzieli. Po drugie (…) określenie system egzaminowania, nie traktowanie pewnego elementu w sposób wybiórczy. Zgadzam się, że nie wiedzieć czemu wzięliśmy na tapet określenie placu manewrowego w odniesieniu do przestrzeni europejskiej i koncentrujemy się tylko i wyłącznie na placu manewrowym. Trzeba brać pod uwagę to, że specyfika prowadzenia czynności szkoleniowo-egzaminacyjnych, a więc to słowo do którego jeszcze raz nawiążę - system, jest różne w różnych krajach. (…) Po trzecie (…) abstrakcjonizm i odrealnienie. Zgadzam się z tym w wielu wymiarach, z tymi określeniami że tak to na ten moment wygląda. (…) To co dziś jest sformułowane w postaci kryteriów oceny jest dalekie od rzeczywistości drogowej, a takie być nie powinno. Oczywiście zastanawiających jest wiele elementów, choćby to, że od kierowców kategorii wyższych np. kategorii C nie wymaga się spełnienia kryterium płynności jazdy, którego to elementu wymaga się od kandydata na kierowcę kategorii B. Ktoś mógłby powiedzieć - dobrze tutaj mamy do czynienia z innymi celami postawionymi przez ustawodawcę, ale nie potrafię logicznie wyjaśnić w jakiej przestrzeni kryterium choćby płynności jazdy wpisuje się w element celu ustawowego - a mianowicie sprawdzenia podstawowej umiejętności panowania nad pojazdem. Powiem więcej - mógłbym z dużą dozą prawdopodobieństwa - użyć takiego sformułowania: kryterium sprawdzenia płynności jazdy, bardzo często wymaganie takiego kryterium, poza odrealnieniem tego kryterium, ono w zupełności idzie niejako obok tego celu, który został przez ustawodawcę sformułowany. A więc jako egzaminator nie widzę takiej potrzeby, żeby kandydata na kierowcę, jego umiejętności, ocenić w tej konkretnej sytuacji przez pryzmat płynności wykonywania pewnego manewru. Zupełnie nie świadczy to - w mojej ocenie - o tym, że kandydat posiadł pewne umiejętności, albo najwyższy ich poziom, który określamy mianem nawyków.

- Po pierwsze - bardzo dobrze, że ten temat podjęliśmy. Po drugie - uważam, że nakreślony przez nas tutaj, [w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Czy i jaki plac manewrowy? - przyp. red.] w sposób taki ogólny, kierunek ewentualnych zmian jest słuszny. Po trzecie - nie uważam żeby realizowanie pewnych podstawowych elementów, które dają obraz podstawowej umiejętności panowania nad pojazdem i obsługi mechanizmów sterowania pojazdem, zachowania osoby za kierownicą, łącznie z przygotowaniem do jazdy, nie miał sensu. A wręcz przeciwnie - uważam, że taki sens te elementy mają. I po czwarte - uważam, że wiele elementów, z którymi mamy do czynienia na placu manewrowym w chwili obecnej, to są elementy, które oddają istotny obraz umiejętności i zachowania kandydata. Ale są również takie elementy nad którymi zdecydowanie bym popracował. Jak chociażby przywołane tutaj kryterium płynności jazdy.

Przypomnijmy, iż DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ to rozmowy odbywające się w formule on-line. Organizatorami cyklu są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja rejestrowana jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku: PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025. Zapis archiwalny każdorazowo udostępniany na platformie YouTube. (jm)

Komentuj
Propozycja nowego zadania egzaminacyjnego dla kat. C+E. Cz. 2. Opinie: Mariusz Pauba
29 października 2025 | 0

Propozycja nowego zadania egzaminacyjnego dla kat. C+E. Cz. 2. Opinie: Mariusz Pauba
Mariusz Pauba, egzaminator, kierownik Wydziału ds. Kandydatów i Kierujących Pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 23.10.2025 r. „Czy i jaki plac manewrowy?” (kliknij) (fot. archiwum Grupa IMAGE)

Dziś kolejna część relacji ważnej dyskusji poświęconej kwestii dotyczących egzaminowi praktycznemu na placu manewrowym. Wczoraj w tekście pt. „Plac manewrowy, nowe zadanie dla kat. C+E. Cz. 1. Film” (kliknij) - udostępniliśmy krótki film z zaproponowanym nowym zadaniem. Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Mazowieckiego dziękujemy za zgodę na publikację nagrania. W najbliższych dniach dalsze części relacji.

„Czy i jaki plac manewrowy?” - o propozycji zmian w egzaminowaniu i genezie zaproponowanego manewru mówi Mariusz Pauba, egzaminator, kierownik Wydziału ds. Kandydatów i Kierujących Pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego: - To jest zadanie, które mogłoby zastąpić wszystkie zadania wykonywane na placu manewrowym. Oczywiście, poza przygotowaniem do jazdy. I zamiast czterech zadań mielibyśmy dwa zadania: cofanie po łuku i parkowanie przy rampie.

Pomysł ten powstał przede wszystkim ze względu na to, że w Polsce brakuje kierowców. Analizujemy i zastanawiamy się czy ten pomysł prowadzi do tego, aby kierowców było więcej. Mamy kilka przemyśleń dotyczących trudności zadań wykonywanych na placu (…), ale przede wszystkim chciałbym zwrócić uwagę, że dzisiaj mamy do losowania dwa zestawy egzaminacyjne - pierwszy i trzeci. Jeden jest trudny, drugi jest łatwy. To zadanie byłoby jednakowe dla wszystkich. To zadanie zmniejszyłoby też czas zajmowania placu manewrowego, możliwość realizowania innych egzaminów lub większej ilości tego typu egzaminów. Jak mówiłam poziom trudności dla wszystkich byłby jednakowy.

Co więcej powiedział Mariusz Pauba i inni uczestnicy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ? Zachęcamy do odtworzenia pełnego nagrania [kliknij], [kliknij] i śledzenia naszych dalszych relacji. Macie własne opinie lub propozycje - piszcie - czekamy i deklarujemy ich publikację: tygodnik@prawodrogowe.pl  (jm)

Komentuj
Czy i jak promować OSK?
28 października 2025 | 0

Czy i jak promować OSK?
(fot. PIXABAY)

Już w czwartek - 30 października 2025 r. w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Organizatorzy postawili ważne pytania i te stanowią tytuł wydarzenia: „Czy i jak promować OSK?”. To rozmowa o współczesnym i nowoczesnym marketingu ośrodka szkolenia kierowców. Poznamy praktyczne działania, ale także dowiemy się o czym należy myśleć, aby wyprzedzić innych, jak działać itd. itd.

Gośćmi DYSKUSJI będą:

- Karolina Romanowicz-Kamińska - instruktorka, współwłaścicielka OSK POLDEK w Gdańsku;

- Kacper Paterek - instruktor, współwłaściciel ODZ Paterek w Koźminie Wielkopolskim;

- Cezary Lipski – instruktor, właściciel OSK Lipski w Puławach.

Prowadzi Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis DYSKUSJI będzie dostępny na platformie YouTube.

Zapraszamy


Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: Czy i jak promować OSK?
25 października 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: Czy i jak promować OSK?
(grafika - Grupa IMAGE, fot. pexels.com)

Zgodnie z zapowiedzią już w najbliższy czwartek - 30 października 2025 r. w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Organizatorzy postawili ważne pytania i te stanowią tytuł wydarzenia: „Czy i jak promować OSK?”.

To rozmowa o współczesnym i nowoczesnym marketingu ośrodka szkolenia kierowców. Poznamy praktyczne działania, ale także dowiemy się o czym należy myśleć, aby wyprzedzić innych, jak działać itd. itd.

Gośćmi DYSKUSJI będą:

- Karolina Romanowicz-Kamińska - instruktorka, współwłaścicielka OSK POLDEK w Gdańsku;

- Kacper Paterek - instruktor, współwłaściciel ODZ Paterek w Koźminie Wielkopolskim;

- Cezary Lipski – instruktor, właściciel OSK Lipski w Puławach.

Prowadzi Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku.

Zapis DYSKUSJI będzie dostępny na platformie YouTube.

Zapraszamy

Komentuj
Wacław Ochota polemicznie
24 października 2025 | 0

Wacław Ochota polemicznie
Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców; właściciel Ośrodka Szkolenia „WIRAŻ” (fot. Jolanta Michasiewicz)

Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców polemicznie do stanowiska Macieja Wrońskiego, prezesa Transportu i Logistyki Polskiej - udostępnionego w tekście pt. „Czas urealnić praktyczny egzamin na wyższe kategoria prawa Jazdy!” (publikacja 13.10.2025 r. na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Podejmowana kwestia dotyczy prowadzenia egzaminów państwowych poza Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego.

***

            Szanowni Państwo

            Związek Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców z wielką satysfakcją podszedł do propozycji zamieszczonej w portalu „PRAWO DROGOWE@NEWS” autorstwa Pana Macieja Wrońskiego pt.: ” Czas urealnić praktyczny egzamin na wyższe kategorie prawa jazdy!”. [kliknij]

            Od początku swojego założenia, Związek Pracodawców OSK, postulował przeniesienie egzaminów dla kandydatów na kierowców z Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego do ośrodków szkolenia kierowców. W tym celu wystosowaliśmy kilka pism do Ministerstwa Infrastruktury z propozycją rozwiązań.

            Wyrazem naszych dążeń było zorganizowanie Walnego Zgromadzenia Członków ZPOSK w dniu 24 kwietnia 2025 r. w Sieradzu pod tytułem „Egzamin państwowy w OSK”, gdzie, korzystając z zasobów Ośrodka Szkolenia Kierowców Auto Margo Marek Szcześniak, prezentowaliśmy możliwość przeprowadzenia egzaminu państwowego przy wykorzystaniu infrastruktury OSK.

            Chcieliśmy podkreślić, że nasi członkowie już dzisiaj są przygotowani do udostępnienia swojej infrastruktury, celem przeprowadzenia egzaminu państwowego na każdą kategorię prawa jazdy. Co więcej, uważamy, że place manewrowe ośrodków szkolenia kierowców (ogrodzone, wyłączone z ruchu pojazdów innych niż osk) są najbezpieczniejszym miejscem do przeprowadzenia tychże egzaminów.

            Cieszy nas, że coraz więcej osób i organizacji podziela naszą opinię. Jesteśmy gotowi do współpracy aby osiągnąć założony cel.

Razem możemy więcej.

Z poważaniem

Wacław Ochota

Prezes Związku Pracodawców

Ośrodków Szkolenia Kierowców

Jarosław, 23 października 2025 r.

Komentuj
Rafał Duda. Kask - obowiązek czy zdrowy rozsądek?
21 października 2025 | 0

Rafał Duda. Kask - obowiązek czy zdrowy rozsądek?
Rafał Duda, instruktor nauki jazdy (fot. ze zbiorów Autora)

Kask na hulajnodze elektrycznej: Obowiązek prawny czy zdrowy rozsądek? Hulajnogi elektryczne na stałe wpisały się w krajobraz polskich miast, stając się szybką i wygodną alternatywą dla tradycyjnych środków transportu. Wraz z rosnącą popularnością tych urządzeń, wzrosła również liczba wypadków, co ponownie rozpaliło debatę na temat obowiązku noszenia kasków ochronnych. Czy polskie prawo nadąża za rzeczywistością? A co mówią statystyki o bezpieczeństwie?

W świetle obowiązujących przepisów Prawa o ruchu drogowym, osoby kierujące hulajnogą elektryczną nie mają ustawowego obowiązku noszenia kasku ochronnego. Kask jest jedynie zalecany, ale jego brak nie wiąże się z żadnymi sankcjami.

Osoby w wieku 10-18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

Dzieci poniżej 10 lat mogą jeździć hulajnogą elektryczną tylko w strefie zamieszkania i wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

W połowie 2025 roku Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD) przyjęła rekomendację, a Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, który ma wprowadzić obowiązek noszenia kasku dla dzieci i młodzieży do 16 roku życia (dlaczego nie dla wszystkich tego nikt nie wie).

Celem tych zmian, które mają wejść w życie prawdopodobnie w 2026 roku, jest zwiększenie bezpieczeństwa najmłodszych użytkowników. Brak kasku u osoby niepełnoletniej będzie obciążał karą finansową osobę sprawującą nad nią opiekę lub nadzór (czyli znów kasa do budżetu jest ważniejsza niż bezpieczeństwo. Przecież można byłoby wysyłać takie osoby na szkolenia z zakresu BRD).

Argumenty medyczne: Liczby nie kłamią. Głównym motywem wprowadzenia obowiązkowego kasku jest drastyczny wzrost poważnych obrażeń. Eksperci i lekarze alarmują, że urazy głowy stanowią około jednej trzeciej wszystkich obrażeń odnoszonych przez użytkowników e-hulajnóg. (ok. ponieważ oficjalne statystyki nie są prowadzone)

Noszenie kasku może zmniejszyć ryzyko urazów głowy nawet o 44-60%, co w wielu przypadkach decyduje o życiu lub długotrwałej niepełnosprawności. Badania wskazują, że obrażenia powstałe w wyniku wypadków na hulajnodze są często poważniejsze niż te odniesione na rowerze, ze względu na specyficzną budowę i środek ciężkości pojazdu. Ruch drogowy w miastach bywa nieprzewidywalny. Nawet jadąc z dozwoloną prędkością (maksymalnie 20 km/h, a na chodniku z prędkością zbliżoną do pieszego), nagły upadek lub kolizja z przeszkodą może mieć tragiczne skutki. Bezpieczeństwo na drodze to nie tylko przestrzeganie litery prawa, ale przede wszystkim odpowiedzialność za własne zdrowie. W kontekście e-hulajnóg, kask nie jest modą, lecz najprostszą i najskuteczniejszą polisą na życie.

Choć argumenty medyczne za noszeniem kasków są niezaprzeczalne, pomysł wprowadzenia ustawowego obowiązku ich używania budzi silne kontrowersje, szczególnie w kontekście dorosłych użytkowników. Debata ta oscyluje wokół pytania: Gdzie leży granica między dbaniem o bezpieczeństwo obywateli a naruszaniem ich wolności wyboru?

Autonomia Dorosłego. Kluczowym punktem spornym jest kwestia odpowiedzialności i wolności osobistej. Zwolennicy tego stanowiska twierdzą, że dorosły człowiek powinien mieć prawo do podejmowania własnego ryzyka, o ile nie zagraża to innym. Podobnie jak nie ma obowiązku noszenia kasków przy jeździe na rolkach czy deskorolkach, dorośli powinni sami decydować o ochronie własnej głowy.

Spontaniczna mobilność. Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów jest problem hulajnóg współdzielonych (tzw. sharingu). Elektryczne hulajnogi są popularne głównie dlatego, że oferują spontaniczną mobilność - bierzesz ją z ulicy, jedziesz kilka przecznic i zostawiasz.

Problem: Jeśli kask stałby się obowiązkowy, każdy spontaniczny przejazd wymagałby posiadania własnego, czystego kasku. Wprowadzenie obowiązku mogłoby zniechęcić wielu użytkowników do korzystania z tej formy transportu, co byłoby sprzeczne z miejską polityką promowania ekologicznych alternatyw dla samochodów. Firmy wypożyczające nie mają praktycznego sposobu na zapewnienie i dezynfekcję kasków dla każdego klienta.

Priorytety Bezpieczeństwa: Infrastruktura ponad kask. Infrastruktura: Zamiast nakładać obowiązki na użytkowników, większy nacisk powinien być położony na tworzenie bezpiecznej infrastruktury - szerokich dróg rowerowych i wyraźnie oddzielonych ścieżek, które minimalizują ryzyko kolizji z samochodami.

Dodatkowo należy wprowadzić system, który uniemożliwi wypożyczenie hulajnogi przez osoby nie posiadające uprawnień do jej prowadzenia. Aktualnie nastolatek, który ma podpięta kartę do telefonu może bez problemu wypożyczyć hulajnogę bez weryfikacji tego czy w ogóle może się nią poruszać.

Edukacja i Egzekwowanie Prawa: Konieczna jest lepsza edukacja na temat prawidłowego użytkowania hulajnóg (zakaz jazdy w dwie osoby, zakaz przekraczania prędkości) oraz skuteczniejsze egzekwowanie obecnych przepisów, zwłaszcza wobec tych, którzy jeżdżą zbyt szybko lub pod wpływem alkoholu. Potraktujmy kask jako kultura bezpieczeństwa. Wielu ekspertów zgadza się, że najskuteczniejszym podejściem jest promowanie noszenia kasków poprzez kampanie edukacyjne, zamiast wprowadzania twardych zakazów i nakazów. W krajach, gdzie infrastruktura jest bezpieczna, obowiązek kasków często bywa nieobecny, a noszenie ochrony głowy jest wynikiem świadomości i kultury bezpieczeństwa.

Dla własnego bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy jedziemy swoją hulajnogą, czy wypożyczoną, kask pozostaje najlepszą inwestycją w ochronę naszego zdrowia.

Rafał Duda, Instruktor Nauki Jazdy

Komentuj
I jeszcze jeden Gość najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
17 października 2025 | 0

I jeszcze jeden Gość najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
(grafika - Grupa IMAGE, fot. Jolanta Michasiewicz)

Miło nam - organizatorom cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - poinformować naszych Czytelników, iż do grona Gości zaproszonych do udziału w najbliższym spotkaniu on-line dołączy Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD. Wydarzenie odbędzie się 23 października br. w godz. 11.00-12.00. Tytuł: „Czy i jaki plac manewrowy?”.

Zainteresowanie opracowywanymi przez resort infrastruktury rozwiązaniami legislacyjnymi dotyczącymi placu manewrowego osiąga szerokie zainteresowania. Jeden z postów opublikowany na Facebooku osiągnął oglądalność prawie dziesięciu tysięcy. W związku z tym faktem organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ postanowili rozszerzyć zaproszonych na czwartkową debatę dostępną on-line Gości. Do tego grona dołączył Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

I tak w spotkaniu, które odbędzie się w najbliższy czwartek 23 października br. udział wezmą:

Marcin Kiwit, egzaminator, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego - Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie;

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego;

Mariusz Pauba, egzaminator, kierownik Wydziału ds. Kandydatów i Kierujących Pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego;

Michał Szypura, instruktor nauki jazdy, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „ROTRANS” w Nisku; członek zespołu doradczego Ministra Infrastruktury ds. szkolenia i egzaminowania; wiceprezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK).

Przypomnijmy - organizatorami cyklu są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja dostępna będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku: PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025.

Zapis archiwalny każdorazowo jest dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
„Ciekawe, jakie larum zaraz będzie”
16 października 2025 | 0

„Ciekawe, jakie larum zaraz będzie”
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W resorcie trwają prace nad legislacją regulującą kwestie związane z systemem szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, trwa coraz szersza dyskusja - szczególnie w mediach społecznościowych - w trakcie której wyrażane są niezwykle różnorodne opinie. Pomijając te mało merytoryczne, a często bardzo emocjonalne przywołamy ich fragmenty:

* a może by wrócić do wszystkich zadań na placu, jakie były 30 lat temu? A jazda w ruchu drogowym? No cóż, może z 15-20 minut... Ciekawe, jakie larum zaraz będzie;

* propozycji ułatwiania placu nie rozumiemy bo on już łatwiejszy być nie może. Robienie jego będzie bezcelowe. Ci co chcą taki rozwiązań próbują obywatelowi pokazać jak bardzo chcą dla niego dobrze i jednocześnie chcą zatrzymać jego istnienie bo egzaminy zakończone na placu to małe koszty oraz z powodu tego, że zlikwidowanie placów to początek końca wordów (…);

* nie dyskutować, trzeba uczyć jeździć w ruchu drogowym, a nie durnych zadań na placu. Niech w końcu tam na górze (…) posłucha głosu narodu, a nie pseudo fachowców, którym ten bałagan jest na rękę a ludzie giną na drogach;

* zacząłbym od zlikwidowania (…) obowiązku kręcenia głową na egzaminie kategorii motocyklowych, bo nikt nie wymaga orientacji okrężnej w ruchu drogowym, ale za jej zaniedbanie na placu manewrowym wynik będzie negatywny...;

* (…) dlaczego likwidować coś co jest drogą kursanta do opanowania w sterylnych warunkach toru jazdy pojazdu;

* (…) parkowanie prostopadle tyłem powinno być przekształcone w podjazd pod rampę. Kursant ma stanowisko o szerokości 3 m, pole 40 x 20 m i 5 min. na wjazd. Pojazd ustawiany przodem do pola. Wjazd w pole manewrowania i cofnięcie przed rampę. Każdy kto jeździ wie, że największą robotę podczas podjazdu pod rampę robię się samym ustaleniem do cofnięcia;

* uczmy jeździć, nie zdać egzamin. Mamy określone zadania wg rozporządzenia, można je wykorzystywać na wiele sposobów, które rozwijają przyszłych kierowców;

* ja prędzej włożyłbym w katalog zadań parkowanie tyłem prostopadłe - może być nawet na placu. To bardziej sprawdzi panowanie nad pojazdem niż łuk;

* łuk sam w sobie nie jest tak do końca (…). Wszystko jest kwestią, jak szkoły jazdy go wykorzystują. (…) Należy pamiętać, że egzamin powinien być niewielką częścią całego procesu kształcenia. Właściwe nauczanie jazdy psem ruchu, ułatwi parkowanie, ułatwi jazdę do tyłu, uczy właściwej obserwacji przez lusterka czy tylną szybę;

* (…) łuk uczy rozumienia działania zestawu podczas jazdy do przodu i do tyłu;

* dla kategorii ciężkich zadania na placu manewrowym powinny odzwierciedlać czynności wykonywane w codziennej pracy;

* (…) zamiast turlać się po małych uliczkach dużych miast 40 tonowymi zestawami, korkując przy tym ruch lokalny, należy wyprowadzić egzaminy na kategorię C i C+E tam, gdzie te pojazdy są używane;

* (…) obowiązująca Dyrektywa 2006/126/WE (…) stanowi, że część egzaminu obejmująca manewry specjalne może być przeprowadzana na specjalnym placu manewrowym. To jednak uprawnienie, nie obowiązek tworzenia placu dla kat. B;

* (…) logikę - większa ekspozycja na ruch, mniej „sztucznych” zadań (…) nie wyklucza to stosowania placu manewrowego na starcie szkolenia, o ile odejdziemy od sztucznych kryteriów na rzecz rzetelnej metodyki instruktorskiej i stopniowania trudności;

* (…) „Ruszanie na wzniesieniu”? To zadanie z placu, które część środowiska skłonna byłaby warunkowo pozostawić - jako praktyczną próbkę opanowania pojazdu;

* skoro jest tu część (…), która na placu nie potrafi nauczyć kursanta cofać po łuku to już widzę tą zdawalność z tym manewrem na mieście, idąc dalej zamiast tracić czas na placu to będą tracić go jeszcze więcej w ruchu drogowym. Pomijam stres osoby szkolonej, która w ruchu drogowym będzie miała cofać (…);

* warto wprowadzić jeszcze jedną zmianę: raz zaliczony plac manewrowy powinien być automatycznie uznawany również na kolejnym egzaminie. Dzięki temu kursant, który nie zdał części miejskiej, nie musiałby ponownie przechodzić przez plac manewrowy i od razu mógłby wyjechać na miasto. Zmniejszyłoby to stres i ułatwiło zdawanie egzaminu;

* usunąłbym wszystko "stojące" i zostawił tylko linie. Pozwolił na zatrzymanie, a może nawet trzy razy i korektę kierunku tyle samo razy, dodałbym za to ograniczenie czasowe, ale jakieś krótkie, byle nie stać bez sensu. I zlikwidowałbym obowiązek posiadania placu w OSK, bo to jest największy problem i przyczyna tak wielu głosów o likwidację "placu" z egzaminu;

* (…) dlaczego nie uczymy jazdy po łuku w lewo?

* wystarczy nieco zmodyfikować to zadanie i wprowadzić kilka modyfikacji, np. możliwość wyjścia z samochodu podczas cofania (korekta), możliwość poprawienia lusterek po skończonym zadaniu (możliwość obniżenia ich do wykonania łuku na linie i następnie ich podniesienie do jazdy w ruchu miejskim) (…). Sam bardzo lubię plac bo można w spokoju nauczyć kursanta obsługiwać sprzęgło, hamować czy ćwiczyć technikę zatrzymywania się;

* Do wszystkich zwolenników placu: nawet jak go zlikwidują na egzaminie, to co wam będzie zabraniało szkolić na placu? (…)

* Itd. itp.

Zaprezentowane powyżej wypowiedzi w zakresie interesującej nas kwestii „Czy i jaki plac manewrowy?” to tylko mały fragment dyskusji na Facebooku - PRAWO DROGOWE NEWS. Zapraszamy do dyskusji - https://www.facebook.com/prawodrogowe/

Komentuj
Aggiornamento, czytaj: merytoryczne odnowienie WORD-ów
3 października 2025 | 0

Aggiornamento, czytaj: merytoryczne odnowienie WORD-ów
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (2.10.2025 r.) od lewej: Bożenna Chlabicz, prowadząca DYSKUSJĘ; Tomasz Matuszewski, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego; Włodzimierz Bogaczyk, skarbnik; Łukasz Barnaś, wiceprezes (fot. screen) (kliknij)

Formalnie i prawnie dziś już jest Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu drogowego. Rejestracja 11 września 2025 r. Trzej członkowie zarządu: Tomasz Matuszewski - prezes, Łukasz Barnaś - wiceprezes i Włodzimierz Bogaczyk - skarbnik. W DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ (2.10.br. - ), po raz pierwszy publicznie, mówili o celu inicjatywy i formalnego już Związku, o jego członkach i beneficjentach, o najbliższych działaniach (organizacji Kongresu), o przyszłości.

Idea i inicjatywa. Jak się dowiedzieliśmy inicjatorem powstania Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego był Dariusz Marek Szczygielski, dyrektor WORD w Warszawie. Pomysł powstał już w lipcu 2019 roku. A w maju 2025 roku 13. członków założycieli (czyli 13 WORD-ów) powołało Związek. W tej chwili oprócz funkcjonującego Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD nie ma drugiego głosu wspierającego ośrodki egzaminowania. Stąd inicjatywa założenia Związku, organizacji nieco wzorem Związku Województw. - WORD-y były i są aktywne. I ich dyrektorzy, i ich pracownicy. Świadczy o tym chociażby historia sięgająca do pierwszego półrocza 1998 roku. (…) Czasy w których przyszło nam pracować powodują, że musi nastąpić pewne wzmocnienie głosu, który w tym momencie poza osobami fizycznymi musi mieć pracodawców. Nasz Związek - i to jest jego taka dodatkowa różnica, ale też powód dla którego powstał, powstał w trybie ustawy o organizacjach pracodawców - mówił Tomasz Matuszewski. - Coś nowego powstaje nie dlatego, żeby coś starego przestało istnieć, tylko powstaje po to, żeby to starsze uzupełnić, wzmocnić, osiągnąć efekt synergii w różnych działaniach - dodał. - To jest taka nadzieja na coś co można nazwać z włoska jako aggiornamento (wł. udzisiejszenie), z polska to by znaczyło takie odnowienie merytoryczne - podsumował T. Matuszewski.

- Taka formalna struktura przede wszystkim ma wzmocnić głos WORD-ów, i walczyć, aby nasi klienci mieli stabilność - informował Łukasz Banaś. - To jest nasza nadzieja na to żeby głos profesjonalny, który w wielu word-ach mógłby być słyszalny - a nie zawsze był - to jest taka szansa. I z tej szansy powinniśmy skorzystać - analizował Włodzimierz Bogaczyk. Wskazał jednocześnie na szeroki zakres ekspertów pracujących w ośrodkach, którzy w wielu sprawach mogą doradzać. - To jest ogromna masa ludzi, którzy mogliby być lepiej wykorzystani. Jeśli nasz głos będzie słyszany, a zrobimy wszystko aby tak było, to właśnie ta nadzieja może się ziścić” - wskazywał. - Związek powstał dlatego, że taka jest potrzeba chwili i my ją widzimy, i będziemy robili wszystko, aby pokazać że to warto zrobić - podsumował prezes.

Członkowie i beneficjenci. Członkami tego związku są pracodawcy, a pracodawcami są WORD-y. Przynależność do Związku jest dobrowolna. Formalnie poprzez złożenie deklaracji. - Głównym beneficjentem jest i musi być oczywiście Obywatel. Przypomnę, że WORD-y to nie tylko egzaminowanie, ale również bezpieczeństwo ruchu drogowego, również szkolimy Polaków w całym kraju (punkty, reedukacja) - podkreślał Łukasz Barnaś.- Naszą misją jest pewna służba - nazwijmy to bardzo dumnie - na rzecz tego dobra wspólnego jakimi są właśnie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego. (…) Wokół człowieka krążą instytucje. Chcemy, żeby beneficjentami Związku były wszelkie ośrodki decyzyjne lub analizujące, którym będziemy chcieli przekazywać możliwie rzetelną, możliwie zobiektywizowaną informację o tych zdarzeniach, o tych zjawiskach, którymi my się zajmujemy. Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ wskazywali na założenia nawiązania ściślej współpracy z bardzo szerokim gronem zainteresowanych. Wymieniano komisje sejmowe, ministerstwa itd. itd. - Chcemy być partnerem. Myślę, że dość szybko uda nam się „wkupić w łaski ministerstw”, jeśli oni usłyszą od nas naprawdę rzetelne informacje i nasze stanowisko wspólne. Jeżeli pokażemy swoją pracą i swoim podejściem, że jesteśmy tym merytorycznym głosem, że rozumiemy różne potrzeby, różnych środowisk (…) to dość szybko staniemy się takim ciałem, które będzie funkcjonowało na stałe - dodał Ł. Barnaś. Wymieniona została szeroka grupa potencjalnych partnerów.

Plan działania. Kongres Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego ma odbyć się już 17-18 listopada 2025 br. Formuła zaproszenia ma być bardzo szeroka. Zapowiadają zaproszenie naprawdę bardzo wielu podmiotów. - Chcemy żeby ten Kongres próbował coś wypracować, żeby się tam pojawiły osoby znaczące, (…) możliwie szeroko. Jeżeli ten Kongres stanie się miejscem debaty czy dyskusji, to będzie można powiedzieć, że to był sukces. (…) W dłuższej perspektywie - po odbyciu tego Kongresu będzie możliwe powstanie różnego rodzaju grup roboczych - informował W. Bogaczyk. - Takim długofalowym naszym planem jest zrzeszenie wszystkich WORD-ów. Naszą pracą pokażemy, że warto z nami współpracować i zapisać się do Związku - uzupełnił Ł. Banaś. - Już na dziś chcemy zmienić wizerunek WORD-u, a to się dzieje przez mądrą, szeroko zobiektywizowaną współpracę z wszelkimi mediami. (…) Będziemy chcieli wychodzić do bardzo szerokiej grupy dziennikarzy, których będziemy chcieli wyposażać w możliwie zobiektywizowaną część wiedzy. (…) Drugi punkt, który też już się dzieje, to jest korzystanie z tych zasobów którymi dysponujemy już dziś. Stworzenie pewnego laboratorium, które będzie zbierało z różnych źródeł informacje, przygotowywało analizy, raporty i przekazywało je ośrodkom decydenckim. (…) To będzie jednostka komplementarna - podsumował T. Matuszewski.

Zrelacjonowaliśmy bardzo interesujące wydarzenie jakim było spotkanie z Zarządem Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Przypomnijmy pierwsze oficjalne, w pełnym brzmieniu dostępne w archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz na platformie YouTube. Zachęcamy do odsłuchania całości. Rozmowę prowadziła Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. (jm)

Tomasz Matuszewski, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego: - „Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro” (Albert Einstein) - i tego Państwu życzymy zarówno w zakresie zawodowym jak i osobistym (fot. screen)

Łukasz Barnaś, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego:: - Związek nie powstał, aby funkcjonowało kolejne biurokratyczne ciało, a po to, aby realnie służyć Polakom. (…) bo bezpieczeństwo ruchu drogowego jest dla nas bardzo ważne (fot. screen)

Włodzimierz Bogaczyk, skarbnik Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego:: - Liczę na to, że nastąpi przebudzenie i odrodzenie naszej merytorycznej i fachowej mocy (fot. screen)

Komentuj
Już jutro: Czy i komu potrzebny jest Ogólnopolski Związek WORD?
30 września 2025 | 0

Już jutro: Czy i komu potrzebny jest Ogólnopolski Związek WORD?

Przypominamy - już w czwartek/2.10.2025/godz. 11.00-12.00) - odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line). Tytuł „Czy i komu potrzebny jest Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego?”. Organizacja powołana 19 maja br. 11 września została zarejestrowana. Zaproszenie do rozmowy przyjął cały zarząd.

Gośćmi najbliższej edycji popularnego programu - DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ będzie kompletny zarząd Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Czyli: Tomasz Matuszewski, prezes Zarządu; Łukasz Banaś - wiceprezes oraz Włodzimierz Bogaczyk - skarbnik. Dyskusję poprowadzi Bożenna Chlabicz.

Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego powstał 19 maja br. Wówczas to zatwierdzony został statut, wybrany zarząd w składzie: prezes - Tomasz Matuszewski, wiceprezes - Łukasz Banaś, skarbnik - Włodzimierz Bogaczyk oraz komisja rewizyjna. W dniu 11 września br. zarejestrowano Ogólnopolski Związek WORD z siedzibą w Warszawie. Statutowym celem - jak zapisano w stosownym krajowym rejestrze jest: ochrona praw członków związku, w tym reprezentowanie i obrona ich interesów wobec organów administracji rządowej, samorządu terytorialnego, instytucji, organizacji pozarządowych oraz opinii publicznej, w zakresie ich działalności statutowej.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Transmisja: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025. Zapis archiwalny będzie dostępny na platformie YouTube.


Komentuj
Defibrylatory AED inwestycją w bezpieczeństwo
26 września 2025 | 0

Defibrylatory AED inwestycją w bezpieczeństwo
(fot. ELKA SCHOOL)

Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym rozmawia z Radosławem Surałą, właścicielem Ośrodka Szkolenia Kierowców ELKA SCHOOL w Gdyni. Już na początku padło pytanie o opinię czy kwalifikacje, czyli wiedza i umiejętności w zakresie udzielania pierwszej pomocy medycznej są dla instruktorów nauki jazdy ważne i potrzebne?

Zachęcamy do lektury. Redakcja

Rozmowa z Radosławem Surałą,

właścicielem Ośrodka Szkolenia Kierowców ELKA SCHOOL w Gdyni

Pytanie: Całkiem niedawno [kliknij] wspominaliśmy początki ELKA SCHOOL i mówiliśmy o 20-leciu OSK, a już mamy nowy powód do rozmowy. Czy Pańskim zdaniem kwalifikacje, czyli wiedza i umiejętności w zakresie udzielania pierwszej pomocy medycznej są dla instruktorów nauki jazdy ważne i potrzebne?

Odpowiedź: Zdecydowanie tak. Instruktorzy nauki jazdy nie tylko uczą techniki prowadzenia pojazdów i przepisów ruchu drogowego, ale są także wzorem dla przyszłych kierowców. Umiejętność udzielania pierwszej pomocy to fundament odpowiedzialności na drodze - kierowca, który potrafi reagować w sytuacji zagrożenia, może uratować ludzkie życie. W naszej ocenie instruktor bez tej wiedzy i praktycznych umiejętności nie spełnia w pełni swojej roli wychowawczej i edukacyjnej.

Pytanie: Proszę się pochwalić. Co w tym zakresie wykonali Państwo w swoim OSK?

Odpowiedź: Zaczęliśmy od tego, że zakupiliśmy do jednego naszego pojazdu szkoleniowego defibrylator AED i przeszkoliliśmy naszych instruktorów w zakresie jego obsługi. Nasz pojazd szkoleniowy, w którym znajduje się AED, został specjalnie oznaczony - tak, aby był widoczny i jednoznacznie kojarzył się z bezpieczeństwem.

Kilka miesięcy później poszliśmy krok dalej. Zdecydowaliśmy się na montaż ogólnodostępnego defibrylatora AED na elewacji naszej kamienicy przy ul. Świętojańskiej 38 w Gdyni. To miejsce jest bardzo uczęszczane - w samym centrum miasta, a w pobliżu znajduje się kościół, który gromadzi wielu starszych mieszkańców. Dzięki temu AED jest dostępne całą dobę, nie tylko dla kursantów, ale dla całej społeczności lokalnej. Ten zakup został częściowo sfinansowany w ramach grantu Pomorskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Gdańsku, w projekcie „AED dla Gdynian”. Dzięki temu mogliśmy połączyć nasz jubileusz 20-lecia z realnym działaniem na rzecz bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców Gdyni.
Dzisiaj możemy ogłosić, że nasz jubileusz zamierzamy świętować przez cały rok i już w październiku organizujemy bezpłatne szkolenie pod nazwą „PIERWSZA POMOC dla Gdynian” z elementami obsługi AED. Ta akcja jest kontynuacją naszych zakupów. Jeżeli akcja się przyjmie to będziemy ją organizować raz na kwartał.

Pytanie: Czy specjalistyczne przeszkolenie wszystkich instruktorów i wyposażenie samochodu w defibrylator AED było jakoś szczególnie kosztowne albo kłopotliwe? Warto było to robić?

Odpowiedź: Każda inicjatywa społeczna wiąże się z nakładami - zarówno finansowymi, jak i organizacyjnymi. Ale dla nas pytanie nie brzmiało „czy warto?”, tylko „jak to zrobić najlepiej?”. Koszt szkoleń i sprzętu jest niczym w porównaniu z wartością ludzkiego życia. Widzimy to jako inwestycję w bezpieczeństwo, w budowanie świadomości. Wierzymy i chcielibyśmy aby takie kroki były standardem w naszej branży.

Pytanie: A jak na sam pomysł i konieczność szkolenia reagowali pracownicy ELKA SCHOOL?

Odpowiedź: Nasi instruktorzy podeszli do tego z ogromnym entuzjazmem. To są wspaniali ludzie i zawsze wspierają nas w naszych inicjatywach i działaniach. Co ciekawe, ta inicjatywa jeszcze bardziej scaliła nasz zespół - poczuliśmy, że robimy coś wspólnie i wyjątkowego.

Pytanie: Podsumujmy. Warto robić coś, czego nikt od nas nie wymaga? I dlaczego?

Odpowiedź: Tak, zdecydowanie warto. Prawo nie reguluje wszystkiego. Są obszary, w których trzeba wyjść krok dalej - z własnej inicjatywy, z poczucia odpowiedzialności. ELKA SCHOOL od 20 lat buduje swoją markę na fundamencie, że najważniejszy jest człowiek. Szkolenia, AED i działania społeczne to właśnie konsekwencja tego podejścia. Robimy to, bo wierzymy, że szkoła jazdy to coś więcej niż przygotowanie do egzaminu – to kształtowanie odpowiedzialnych i świadomych kierowców oraz dbanie o bezpieczeństwo całej społeczności.

Pytanie: Dziękuję za rozmowę. Miejmy nadzieję, że za Pańskim przykładem pójdą inni.

Odpowiedź: Mamy taką nadzieję. Jeśli nasze działania staną się inspiracją dla innych firm, to będzie dla nas największa nagroda. Bo wtedy wspólnie sprawimy, że polskie drogi staną się nie tylko bardziej bezpieczne, ale też bardziej ludzkie.

Rozmawiała Bożenna Chlabicz

Komentuj
Marek Dworzecki. Trzy oblicza czasu
19 września 2025 | 0

Marek Dworzecki. Trzy oblicza czasu
Marek Dworzecki, instruktor nauki jazdy; instruktor techniki jazdy; trener jazdy defensywnej; ekspert ogólnopolskiego Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS, autor idei Projekt Skandynawia (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

„Trzy oblicza czasu” - autor Marek Dworzecki, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, trener jazdy defensywnej, ekspert PD@N, autor idei Projekt Skandynawia. Niezwykle interesujące rozmyślanie o czasie w tym: czas nauki jazdy, czas egzaminu, czas bycia kierowcą itd. itp. - Czas jest fascynujący, niezwykły i w zasadzie niepojęty. Stąd powinniśmy zgłębiać wiedzę o czasie, szanować go, doceniać i uwzględniać w różnych dziedzinach życia. Powinniśmy patrzeć na czas z wielu perspektyw – w ujęciu fizycznym, filozoficznym i psychologicznym, a także z perspektywy licznych sytuacji życiowych (zdarzeń), w tym w ruchu drogowym - konkluduje Autor.

Zachęcamy do lektury - Redakcja

Trzy oblicza czasu

Czas okiem myślicieli i uczonych

* Wszystko ma swój czas i każda sprawa ma swoją porę. - Kohelet Salomon (X w. p.n.e.)

* Czymże więc jest czas? Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli pytającemu usiłuję wytłumaczyć, nie wiem. - Św. Augustyn z Hippony (IV-V w. n.e.)

* Absolutny prawdziwy i matematyczny czas sam z siebie i ze swojej własnej natury płynie równo i bez związku z czymkolwiek zewnętrznym. - Isaac Newton (XVII-XVIII w. n.e.)

* Czas to iluzja. - Albert Einstein (XIX-XX w. n.e.)

* Czas biegnie z różną szybkością w zależności od tego, gdzie się znajdujemy i z jaką prędkością sami się poruszamy - czas pomiędzy dwoma zdarzeniami nie ma jednej jedynej długości, jest wiele możliwych. - Carlo Rovelli ( rok 2019)

* Sadzę, że rzeczywistość fizyczna w pewien sposób wyłania się z rzeczywistości  matematycznej. - Roger Penrose (rok 1993)

* W fizyce czas jest parametrem absolutnie podstawowym. Czas oznacza zmianę, a zmiana oznacza upływ czasu. Te rzeczy idą ze sobą zawsze w parze. – Krzysztof Meissner (rok 2024)

Dwa oblicza czasu

W całej historii ludzkości nie było jednostki, która by nie poświęcała czasu na rozmyślanie o czasie. Bez wyjątku, mali i wielcy byli świadomi istnienia czasu. Snuto hipotezy i tworzono teorie o podłożu fizycznym i filozoficznym. Celem było zdobywanie coraz większej wiedzy w tym zakresie, jej uporządkowanie i szersze - czasem błędne jak w przypadku Newtona - spojrzenie na liczne aspekty świata wewnętrznego i zewnętrznego, wraz z całym Wszechświatem. Na przestrzeni wieków czas znalazł swoje miejsce w mnóstwie przysłów i porzekadeł w każdej nacji, plemieniu i kulturze. Prócz wymienionych wyżej myślicieli i uczonych, niemało czasu na rozważania o czasie przeznaczali: Platon, Paron, Arystoteles, Kant, Bergson, Husserl, Heidegger i wielu innych. Joseph Conrad (Józef Konrad Korzeniowski) pisał: Z naprawdę wielkich posiadamy tylko jednego wroga – czas, a Hector Berlioz zwrócił uwagę na fakt, że: Czas, to dobry nauczyciel, ale w końcu zjada swe dzieci. W konkluzji podjętej próby zrozumienia pojęcia czasu Benjamin Franklin oświadczył: Czas jest materią, z której składa się życie. Niemiecki filozof, pastor i pisarz Johann Gottfried Herder ogłosił niezaprzeczalną prawdę: Dwaj najwięksi tyrani na ziemi, to czas i przypadek.

Wyłania się trzecie oblicze czasu

Nie trudno zauważyć, że pojęcie czasu od dłuższego czasu nieustannie rozpatrywane jest w ujęciu fizycznym i filozoficznym. Warto zauważyć, że dzięki coraz większej wiedzy o naturze ludzkiej, dynamicznie rozwija się też psychologia czasu, która pomaga zrozumieć jak na nasze subiektywne poczucie czasu wpływają emocje, dotychczasowe doświadczenia, cechy osobowości, a także nastawienie co do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. To gałąź nauki (czerpiąca również z wiedzy neurobiologii), która wskazuje na silny związek pomiędzy subiektywnym postrzeganiem czasu wynikającym z wyżej wymienionych czynników, a efektywnością realizowanych zadań, relacjami międzyludzkimi, a nawet samopoczuciem, zdrowiem i jakością życia. Wniosek jest taki, że wszyscy - bez wyjątku - jesteśmy podróżnikami w czasie w aspekcie fizycznym, filozoficznym i psychologicznym. Jak powiedział astrofizyk dr Stanisław Bajtlik: Jesteśmy wleczeni przez czas. Dodam, że jest to podróż przymusowa, co może jednych skłaniać do fascynacji, refleksji i zadumy, a u drugich wywoływać niepokój lub ów fakt bagatelizować.

Rewolucja przemysłowa i jej cena

Od ponad dwóch wieków na całym świecie mamy do czynienia z błyskawicznym rozwojem społeczeństwa industrialnego, choć jak wiemy w różnym stopniu i nie we wszystkich zakątkach planety. Rozwój nauki i techniki przyczynił się do ekspansji przemysłu i masowej produkcji na niewyobrażalną dotąd skalę. Jedną z ogromnych gałęzi przemysłu stała się motoryzacja, za którą to siłą rzeczy z czasem musiały podążać urbanistyka, infrastruktura, inżynieria drogowa, prawo, świadomość zagrożeń i ich kompensacja. W tym samym okresie czasu w ogromnym tempie wzrosła liczba światowej populacji. 256 lat temu w roku 1769 Nicolas-Joseph Cugnot spowodował pierwszą odnotowaną w kronikach kolizję drogową uderzając swoim pojazdem parowym w mur. Szacowana w tym czasie światowa populacja wynosiła zaledwie ponad 750 milionów ludzi. W roku 1869 (156 lat temu) miał miejsce pierwszy wypadek samochodowy ze skutkiem śmiertelnym, w którym zginęła irlandzka przyrodniczka Mary Ward. Wtedy to światową populację szacowano na niespełna powyżej 1 miliarda ludzi. Obecnie ziemski glob zamieszkuje ponad 8 miliardów ludzi w towarzystwie 1,5 miliarda pojazdów – nie licząc motocykli. Mamy do czynienia z dynamicznie wzrastającą liczbą ludności, w wielu przypadkach poruszającą się ze znaczną, wcześniej nie doświadczaną prędkością. Ludnością korzystającą z maszyn, które nie zawsze ma ona czas dostatecznie poznać i nauczyć się odpowiednio nad nimi panować. Uwzględniając przy tym wszystkim czas, który dla niemal wszystkich może być różny w zależności od prędkości przemieszczania się, oraz jego względny (subiektywny) charakter, uwarunkowany doświadczeniem, świadomością, wiedzą, cechami osobowości, emocjami i mentalnością, wyłania się smutny, wręcz przerażający obraz bitewnego pola. Pola obfitującego w żniwo w postaci ofiar śmiertelnych w liczbie 35 milinów osób - nie licząc rannych. Na domiar złego w potoku licznych codziennych spraw niemal wszyscy się śpieszymy. Światy handlu, prasy, radia, tv, mody, reklamy, a ostatnio wszelkiej maści social media wykreowały konsumpcyjny styl życia jako słuszny, dobry i pożyteczny. Chorujemy na nieustanne zaspokajanie potrzeb, które nie zawsze są rzeczywistymi potrzebami. Co więcej, już nie chodzi jedynie o to, by posiadać, lecz, by zdobyć jak najszybciej - tu i teraz. W rezultacie należymy do społeczeństwa charakteryzującego się nieustannym pośpiechem i świadomością braku czasu, ponieważ czas, to cykl wielu zdarzeń*. Im więcej chcemy, im więcej się angażujemy w liczne przedsięwzięcia, tym więcej potrzebujemy na nie czasu. Implikuje to napięciami emocjonalnymi prowadzącymi do silnego przedłużającego się stresu, trudnościami z koncentracją, chorobami psychosomatycznymi, dezorganizacją życia, frustracją, poczuciem bezsilności i zniechęceniem. Choć rewolucja przemysłowa przyczyniła się do ułatwienia wielu dziedzin życia, ma jednak swoją dość wysoką cenę.

(*) – nie chodzi jedynie o zdarzenie drogowe, lecz o kolejność wszelkich zdarzeń oraz odstępy między tymi zdarzeniami w ujęciu fizycznym, wynikające z definicji czasu.

Asertywna walka z czasem – z respektem wobec niego i z poszanowaniem własnej godności

Skoro czas (cykl zdarzeń) i przypadek (nieprzewidywalne zdarzenie, zbieg okoliczności, incydent) są nieodłącznymi uczestnikami każdej dziedziny naszego życia, nasuwa się logiczny wniosek, że wraz z nimi uczestniczymy także w ruchu drogowym. Spróbujmy spojrzeć na czas jak na… dobrego nauczyciela, ale w końcu zjadającego swe dzieci. Jak na tyrana i wroga. Wiemy, że jedną ze strategii i taktyk wojskowych jest poznanie zamiarów i działań wroga. Sun Tzu, jeden z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu, autor Sztuki wojennej Sun Zi napisał: Kto zna wroga i zna siebie, nie będzie zagrożony choćby i w stu starciach. Kto nie zna wroga, ale zna siebie, czasem odniesie zwycięstwo, a innym razem zostanie pokonany. Kto nie zna wroga, ani siebie, nieuchronnie ponosi klęskę w każdej walce. Pójdźmy teraz tą drogą poznając siebie i wroga (czas) w kontekście uczestnika/ów ruchu drogowego w trzech jego obszarach: a/ w czasie kształcenia się jako kandydat na kierowcę, b/ w czasie przystępowania do egzaminu na prawojazdy i c/ w czasie bycia kierowcą posiadającym uprawnienia do prowadzenia pojazdu.

Czas nauki jazdy - przykłady

         1) Nie wszyscy Kursanci, jednak wielu z nich oczekuje, że w krótkim czasie opanuje sztukę prowadzenia pojazdu. Dla niektórych priorytetem nie jest zdobycie wiedzy i umiejętności na stosunkowo wysokim poziomie, lecz jak najszybsze uzyskanie uprawnień. Osoba z takim nastawieniem nie uwzględnia kwestii czasu, niezbędnego do odpowiedniego zaistnienia w czterech filarach bezpieczeństwa: człowiek, pojazd, droga, sytuacja. Prócz tego odpowiednie zapoznanie się z techniką jazdy, infrastrukturą drogową, zasadami jazdy defensywnej, zadaniami przewidzianymi w trakcie egzaminu na prawo jazdy i z licznymi najprzeróżniejszymi sytuacjami na drodze wymaga sporej ilości ćwiczeń (zdarzeń) i powtórzeń, czyli czasu. Nie bez znaczenia jest w tym wypadku pamięć. Ogólnie mówimy o trzech rodzajach pamięci: sensorycznej, krótkotrwałej i długotrwałej, jednak dzielą się one na wiele innych – od ultrakrótkotrwałej, deklaratywnej, epizodycznej i semantycznej, aż po niedeklaratywną, czyli proceduralną (jakże niezbędną w prowadzeniu pojazdu), oraz tę opartą na odruchach warunkowych. Pod wszystkim tym kryje się czas. Do wymienionych należy dodać niesprzyjającą presję otoczenia i mentalność społeczeństwa, zwłaszcza wśród młodego pokolenia w kwestii chęci jak najszybszego (czas) pokazania się, zaimponowania – motywacja zewnętrzna. Do standardów należą rady członków rodziny i znajomych w postaci: Co ci zależy? Zapisz się na egzamin, może zdasz? Warto nie bagatelizować faktu, że członkowie rodziny i znajomi zwykle mają nikłe pojęcie na temat dotychczasowej wiedzy i umiejętności adresata w zakresie nauki jazdy. Nic zatem dziwnego, że nie biorą pod uwagę również czasu, jaki jest potrzebny danej osobie do zrobienia postępów.

Innym motorem takiego stanu rzeczy jest anachroniczny przepis mówiący o… czasie przeznaczonym na szkolenie kandydata na kierowcę w ilości nie mniej, niż 30 godzin. Chociaż mowa o tym, że nie mniej, niż 30, to z psychologicznego punktu widzenia umysł w pewnych sytuacjach nie czyta słowa nie, sugestywnie zamykając w swej wyobraźni program szkolenia w ilości 30 godzin. Z tej przyczyny Kursanci w wielu osk w Polsce jeszcze przed ukończeniem szkolenia często zaskoczeni zadają pytania w rodzaju: Czy mogę już się zapisać na egzamin państwowy? To jeszcze jakiś egzamin wewnętrzny muszę zdawać? Co w przypadku, jeśli nie zdam egzaminu wewnętrznego praktycznego? Czy jazdy doszkalające są koniecznością? A dużo godzin będę musiał/a się jeszcze doszkolić po zakończeniu 30-godzinnego  kursu?

Choć tego rodzaju pytania same w sobie nie stanowią o czymś złym, to jednak zdradzają, że są wynikiem źle pojętego czasu z punktu widzenia fizycznego, filozoficznego i psychologicznego, zarówno przez społeczeństwo, jak i osoby odpowiedzialne za tworzenie prawa w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców.

         2) Osoba szkolona zbliża się do zakrętu na skrzyżowaniu. Zbyt późno podjęła się zmniejszania prędkości, skutkiem czego nie opanowała należycie pojazdu, nie zdążyła ocenić zakrętu, nie dostrzegła rozwiązań inżynieryjnych, zmiany nadawania sygnałów świetlnych i sytuacji w obrębie skrzyżowania. Można by długo wymieniać czego Kursantowi w tej sytuacji i na tym etapie szkolenia zabrakło: uwagi, obserwacji, postrzegania, spostrzegania, wyobraźni, refleksu, decyzyjności, działania, techniki, opanowania, umiejętności, itd. Jednak to, czego przede wszystkim zabrakło, to… czasu. I tu mamy doskonałą okazję wyjaśnić osobie szkolonej jak ściśle powiązana jest przestrzeń z czasem przez pryzmat prędkości. Gdy zrozumie, że zmniejszając prędkość niejako wykupuje czas, czas niezbędny do skupienia uwagi, obserwacji, postrzegania, spostrzegania, oceny sytuacji, obsługi urządzeń służących do sterowania pojazdem, wytracenia prędkości, zastosowania odpowiedniej techniki operowania kołem kierownicy, wówczas nie tylko zacznie prawidłowo funkcjonować w czterech filarach ruchu drogowego: człowiek, pojazd, droga, sytuacja. Zauważy, że wiedza na temat czasu i odpowiednie uwzględnianie go w codziennym życiu, zwłaszcza w ruchu drogowym przynoszą spodziewane efekty.  Dostrzeże, że sprawniej i bezpieczniej przemieszcza się w przestrzeni i lepiej spostrzega wszystko to, co ona obejmuje. Sprzężenie zwrotne przyniesie poziom satysfakcji i zadowolenia, obniżając w zamian poziom stresu i wprowadzając na wyższy poziom wiedzy i umiejętności. Zatem zrozumie znaczenie czasu w ujęciu fizycznym, filozoficznym i psychologicznym.

         3) Kursant w trakcie jazdy pojazdem z manualną skrzynią biegów ma nawyk nieustannego spoglądania na dźwignię zmiany biegów. Jego subiektywne poczucie czasu błędnie przekonuje go, że każdorazowe spojrzenie trwa nie więcej, niż jedną sekundę. Nie dopuszcza myśli, że wpływa to ujemnie na obserwację tego wszystkiego, co w tym czasie znajduje się poza przestrzenią pasażerską. Nie dostrzega związku pomiędzy czasem, przestrzenią i prędkością. W rzeczywistości u Kursantów posiadających tego rodzaju nawyk, średni czas przeznaczany na odwrócenia uwagi – wliczając w to czas zaprzestania obserwacji tego, co na zewnątrz, czas opuszczania głowy, czas obserwacji mechanizmu, czas podnoszenia głowy i czas rozpoczęcia ponownej obserwacji otoczenia –  waha się w granicach 3-5 sekund. Oznacza to, że w zależności od prędkości poruszającego się pojazdu, może on przemieścić się w tym czasie w przestrzeni na znaczne odległości bez obserwacji sytuacji na drodze. I choć dla wielu z nas są to kwestie oczywiste, nie muszą takimi być dla osób dopiero co uczących się jazdy. Rzetelny instruktor wyjaśni Kursantowi dlaczego należy unikać tego typu nawyków. Zobrazuje to przykładami, zaprezentuje pokaz, zmierzy faktyczny czas, opisze niebezpieczną sytuację i ewentualne jej skutki natury fizycznej, zdrowotnej, społecznej, prawnej, osobistej i emocjonalnej. Pomoże w praktyce zapoznać się z czasem posiadającym trzy oblicza: fizyczne, filozoficzne i psychologiczne.

Czas egzaminu - przykłady

         1) Największym błędem popełnianym przez kandydatów na kierowców w oczekiwaniu na egzamin jest nieefektywne wykorzystanie tego czasu. Często narzekają oni na długo oczekiwane terminy dostępne w ośrodkach egzaminowania w sytuacji, gdy ich jazda daje jeszcze wiele do życzenia. Złudne poczucie dużej ilości czasu z jednej strony ich irytuje, z drugiej wprawia w stan bezczynności lub ograniczania się do symbolicznej ilości lekcji, które często okazują się niewystarczające. W rezultacie czas w oczekiwaniu na przystąpienie do egzaminu upłynął, jednak cel nie został osiągnięty, ponieważ osoba ta jako cel obrała sobie przystąpienie do  egzaminu, a nie zaprezentowanie jakości. Czas w tym wypadku stał się wrogiem, zamiast sprzymierzeńcem.

         2) Bywa, że osoba egzaminowana odnosi wrażenie, że ów egzamin trwa wieczność. Dzieje się tak dlatego, ponieważ stres nakazuje ucieczkę. Przyczyną zwykle są sygnały z pokładów świadomości i podświadomości o niewystarczających umiejętnościach, na skutek czego osoba taka jeszcze nie czuje się pewnie za kołem kierownicy. Podtrzymuje to stres, co powoduje  tzw. zamknięte koło, które doświadczający chce jak najszybciej opuścić. Jedną z metod radzenia sobie ze złudnym poczuciem przedłużającego się czasu wynikającym ze stanu stresu jest skoncentrowanie się na zadaniu – podejście zadaniowe. Umiejętność ta powinna być szlifowana już w trakcie procesu kształcenia. Ogromną rolę odgrywa w tym instruktor nauki jazdy, który potrafi poświęcić dostępny czas na obniżanie poziomu stresu poprzez duże zaangażowanie Kursanta w proces kształcenia. Przekaz informacji w formie przykładów, metafor, wyjaśnień i rzeczowych uzasadnień sprawi, że nauka jazdy stanie się ciekawa, rozwojowa i fascynująca, a poczucie czasu zarówno całego procesu kształcenia, jak i trwania egzaminu rzeczywiste – zarówno czasu w ujęciu filozoficznym, psychologicznym, jak i fizycznym.

Czas bycia kierowcą

         1) Dla osoby posiadającej już uprawnienia do prowadzenia pojazdu nadchodzi czas na legalne i samodzielne poruszanie się pojazdem w ruchu drogowym. Z biegiem czasu doskonali sztukę prowadzenia pojazdu. Rozwija percepcję, refleks i cały proces psychomotoryczny. Z czasem nabiera doświadczenia. W wyniku pośpiechu i zniecierpliwienia, niektórym zdarza się czasem użyć sygnału dźwiękowego wobec osoby szkolonej z trudem podejmującej próbę ruszenia z miejsca. Pomijając kwestię poziomu empatii, cierpliwości, życzliwości i wyobraźni takiego kierowcy, skoncentrujmy się wciąż na czasie. Bo powodem jego irytacji jest czas – konkretnie subiektywne postrzeganie przez niego czasu. Od czasu procesu kształcenia do chwili obecnej zdobył on doświadczenie. Udoskonalił obserwację, uwagę, refleks, decyzyjność i sprawność psychomotoryczną. Jego czas reakcji jest teraz wiele krótszy, niż wcześniej. W pewnym sensie żyje w innym czasie – całkowicie odmiennym od czasu początkującego kursanta. Nie wraca pamięcią do czasu procesu kształcenia i nie wczuwa się w to jak początkowo radził sobie z jazdą i jakie pokonywał problemy. Nie chce do tego wracać i nie widzi takiej potrzeby. Po prostu ocenia sytuację subiektywnie, według własnego czasu osobistego rozwoju i czasu sytuacyjnego. Kursant natomiast przeżywa coś skrajnie odmiennego. Stres wywołuje u niego efekt tunelowy, co powoduje, że w rzeczywistości niewiele widzi. Brak doświadczenia, słuchanie poleceń i wyjaśnień instruktora, nowa sytuacja, panowanie nad pojazdem, nieznana infrastruktura, strach, niepewność, zagubienie, dłuższy czas reakcji, a także cechy osobowości, które nie zawsze sprzyjają nauce jazdy sprawiają, że kursant żyje w innym czasie. Można powiedzieć, że w pewnym sensie spotkali się dwaj przybysze z innych czasów. Obie strony powinny być tego świadome i brać to pod uwagę. Pamiętajmy o tym – bądźmy empatyczni, wyrozumiali i życzliwi rozumiejąc czas natury fizycznej, psychologicznej i filozoficznej.

         2) Kierowca nie utrzymuje odpowiedniego dystansu od poprzedzającego pojazdu. Bywa, że przy znacznej prędkości niemal wjeżdża na tył innego auta. Do skrajnych i nierzadkich przypadków dochodzi na drogach o zwiększonej dopuszczalnej prędkości, gdy kierowca pojazdu ciężarowego zbliża się na znikomą odległość nawet do pojazdu szkoleniowego. Takie zachowanie kierowcy świadczy o braku świadomości zagrożeń i odpowiedzialności. Pojęcie czasu jest dla niego czystą abstrakcją. Ignorowanie czasu może się skończyć dramatycznie dla innych uczestników ruchu drogowego i dla niego samego. Wiedza z zakresu czasu w fizyce, filozofii i psychologii może oszczędzić wiele ludzkich istnień.

PODSUMOWANIE. Czas jest fascynujący, niezwykły i w zasadzie niepojęty. Stąd powinniśmy zgłębiać wiedzę o czasie, szanować go, doceniać i uwzględniać w różnych dziedzinach życia. Powinniśmy patrzeć na czas z wielu perspektyw – w ujęciu fizycznym, filozoficznym i psychologicznym, a także z perspektywy licznych sytuacji życiowych (zdarzeń), w tym w ruchu drogowym. Niechaj wiedza o czasie pozwoli nam lepiej rozumieć samych siebie i innych, że czas jest względny, że u każdego z nas na poszczególnych etapach życia i rozwoju, oraz w różnych sytuacjach, a także w zależności do cech osobowości, doświadczenia i sposobu reagowania na bodźce wewnętrzne i zewnętrzne, postrzeganie czasu jest różne. Bądźmy wdzięczni za czas i zachowujmy wobec czasu respekt mądrze go wykorzystując. Pamiętajmy, że czas jest niezwykłym darem i naszym nieodłącznym towarzyszem podroży. Nie gońmy czasu! Nie zabijajmy czasu! W ostatecznym rozrachunku i tak to on – czas – uczyni to z nami. Wykorzystujmy czas systematycznie i metodycznie pracując dla osiągnięcia celów dobrych i pożytecznych. Dążmy do jakości pamiętając, że w ten sposób okazujemy szacunek innym i samym sobie. Poświęcajmy czas nie tylko dla osobistych celów, ale także dla innych, zwłaszcza tych będących w potrzebie. Nie prześcigajmy się nawzajem w czymkolwiek – nie rywalizujmy. Znajdując się w ruchu drogowym nie zapominajmy, że prócz tego, co dostrzegamy wzrokowo, wciąż każdemu z nas nieustannie towarzyszy czas – różny dla wszystkich. Kilka dni temu na pokrywie bagażnika samochodu poprzedzającego mój pojazd zauważyłem naklejkę z napisem Pośpiech poniża. Coś w tym jest…

Myślę, że nadszedł czas, by instruktorzy nauki jazdy, egzaminatorzy, redakcje czasopism, dziennikarze, przedstawiciele organizacji rządowych i pozarządowych, policjanci, eksperci brd, psycholodzy i prawnicy, coraz częściej mówili o czasie. Nadszedł też czas bym zakończył mój wywód o czasie. Tak… to odpowiedni czas.

Marek Dworzecki

Czas jest darmowy, ale jest bezcenny. Raz stracony nie może być nigdy odzyskany. - Harvey MacKay

Komentuj
Dominik Grabowski. Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym - szansa czy zagrożenie dla bezpieczeństwa?
18 września 2025 | 0

Dominik Grabowski. Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym - szansa czy zagrożenie dla bezpieczeństwa?
Grabowski Dominik, sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady BRD, kierownik działu szkoleń i BRD WORD w Opolu (fot. ze zbiorów Autora)

Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym – szansa czy zagrożenie dla bezpieczeństwa?

Zmiany w Prawie o ruchu drogowym i ustawach towarzyszących wywołały w ostatnich miesiącach ożywioną dyskusję. Dla środowiska szkoleniowego oraz egzaminacyjnego to moment szczególny – bo choć regulacje wprost dotyczą kandydatów na kierowców, to konsekwencje będą odczuwalne w całym systemie kształcenia i egzaminowania. Warto więc zadać sobie pytanie: czy naprawdę mamy się czego obawiać, czy raczej dostajemy narzędzia, które mogą poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach?

Prawo jazdy od 17. roku życia – powrót do dawnych rozwiązań

Najwięcej emocji budzi decyzja o przywróceniu możliwości uzyskania prawa jazdy kat. B w wieku 17 lat. Nie jest to jednak nowość w naszym systemie prawnym – już wcześniej taki próg obowiązywał, a jego podniesienie do 18 lat miało ograniczyć liczbę wypadków. Statystyki pokazały jednak, że sam wiek nie jest decydującym czynnikiem. Grupa 18–24 lata pozostaje jedną z podwyższonego ryzyka, a więc poprzednie rozwiązanie nie przyniosło zakładanych efektów.

Nowa koncepcja różni się jednak zasadniczo: młody kierowca przez pierwsze 6 miesiący będzie prowadził pojazd wyłącznie w towarzystwie opiekuna. To fundamentalna zmiana jakościowa. Zamiast niekontrolowanej jazdy w gronie rówieśników, otrzymujemy formę praktycznego mentoringu pod okiem osoby bardziej doświadczonej.

Opiekun – filtr bezpieczeństwa czy formalność?

Warunki, jakie ustawodawca nałożył na opiekuna (pasażera), są stosunkowo restrykcyjne: minimum 25 lat, co najmniej 5 lat nieprzerwanego posiadania prawa jazdy, brak zakazów prowadzenia w tym czasie i oczywiście trzeźwość. To wszystko tworzy ramy, w których nadzór nad młodym kierowcą ma realne znaczenie. Warto zaznaczyć, że zapis ten nie będzie dotyczył instruktorów oraz egzaminatorów.

Z perspektywy psychologii transportu obecność autorytetu obok kierowcy w pierwszych miesiącach redukuje ryzyko podejmowania zachowań brawurowych. To okres, w którym kształtują się nawyki – a ich jakość zdecyduje o dalszej karierze za kierownicą.

Okres próbny i szkolenia praktyczne

Drugim filarem zmian jest długo oczekiwane wprowadzenie okresu próbnego. Kierowca, który w tym czasie popełni wykroczenia i przekroczy próg 12 punktów karnych, będzie kierowany na praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym.

To rozwiązanie systemowo bardzo potrzebne. W krajach Europy Zachodniej podobne mechanizmy działają od lat i przynoszą wymierne efekty – młodzi kierowcy szybciej uczą się konsekwencji własnych działań. W Polsce wyzwaniem pozostaje jednak infrastruktura ODTJ: czy ośrodki będą w stanie przyjąć większą liczbę kursantów i zapewnić wysoki poziom zajęć? Jeśli nie, efekt prewencyjny może zostać osłabiony.

Edukacja – największy brak w systemie

Jako szkoleniowiec wiem, jak wielu kierowców traktuje przepisy jedynie jako wymóg egzaminacyjny. Po otrzymaniu prawa jazdy niewielu śledzi nowelizacje ustawy, a wiedza czerpana z aplikacji mobilnych bywa powierzchowna. Podczas kursów redukujących punkty karne w WORD Opole niejednokrotnie spotykam się z uczestnikami, którzy nie znają podstawowych regulacji.

Dlatego największym wyzwaniem pozostaje edukacja permanentna – nie tylko kandydatów na kierowców, ale i tych z wieloletnim stażem. Bez podnoszenia świadomości zagrożeń trudno oczekiwać radykalnej poprawy.

Liberalizacja przepisów – krok wstecz?

Niepokoi mnie pewien trend: tam, gdzie przepisy mają szansę działać, pojawiają się wyjątki. Dobrym przykładem jest projekt dotyczący obowiązku stosowania kasków przez rowerzystów czy użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zapis wprowadzający wyłączenia – np. w obecności rodzica – de facto podważa sens całego rozwiązania. Podobnie było z zakazem korzystania z telefonów na przejściu dla pieszych, który szybko stał się martwym prawem przez liczne furtki interpretacyjne.

Jeżeli chcemy, by regulacje były skuteczne, muszą być proste, jednoznaczne i bez wyjątków. W przeciwnym razie ich edukacyjny i prewencyjny efekt zostanie osłabiony.

Konkluzja

Zmiany w Prawie o ruchu drogowym oraz Ustawy o kierujących pojazdami można ocenić pozytywnie – przede wszystkim dlatego, że wreszcie w centrum stawia się edukację, doświadczenie i odpowiedzialność młodego kierowcy. Obniżenie wieku do 17 lat nie jest więc powrotem do dawnych błędów, lecz próbą wprowadzenia systemu bardziej zrównoważonego.

Jednocześnie przestrzegam przed nadmierną liberalizacją i półśrodkami. Bez konsekwentnego egzekwowania nowych obowiązków, bez wysokiej jakości szkoleń w ODTJ i bez jasnych regulacji w innych obszarach (rowerzyści, hulajnogi, UTO) trudno będzie osiągnąć zakładany efekt w postaci realnej poprawy bezpieczeństwa.

Polska droga do „wizji zero” nadal jest długa. Ale jeśli obecne zmiany zostaną wdrożone z determinacją, możemy zrobić krok w stronę nowej kultury jazdy – opartej nie tylko na przepisach, ale przede wszystkim na świadomości i odpowiedzialności uczestników ruchu.

Grabowski Dominik, sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady BRD, kierownik działu szkoleń i BRD WORD w Opolu 

Komentuj
Roman Uździcki. Nieuprawnione „grzebanie” w instrukcji egzaminowania
12 września 2025 | 0

Roman Uździcki. Nieuprawnione „grzebanie” w instrukcji egzaminowania
Roman Uździcki - egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki (fot. ze zbiorów Autora)

Poprawianie zdawalności,

czyli nieuprawnione „grzebanie” w instrukcji egzaminowania

Szczęśliwy motocyklista, to dobrze wyszkolony motocyklista (własne)

OPIS PROBLEMU.

Problem dotyczy prawidłowości przeprowadzania zadania egzaminacyjnego realizowanego na placu manewrowym w zakresie kat. A, A1, A2 Slalom szybki (jazda pomiędzy pachołkami ustawionymi na placu manewrowym). Wydawałoby się, że przy jasno określonych warunkach przeprowadzania zadania i jednoznacznych kryteriach jego oceny zdarza się, że dyrektorzy WORD, a może egzaminatorzy nadzorujący, a może sami egzaminatorzy dokonują zmiany ustawień legalizowanego urządzenia pomiarowego poprzez dodanie 1 (a może 2 lub 3) metra długości drogi, na której przeprowadzony jest pomiar.

OPINIA W SPRAWIE.

Zgodnie z tabelą nr 1 załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 w sprawie egzaminowania osób ubiegających się do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U z 2023, poz. 2659) osoba egzaminowana w zakresie kat. A, A1, A2 ma do wykonania m. in. zadanie Slalom szybki (jazda pomiędzy pachołkami ustawionymi na placu manewrowym – rysunek 7).

Zgodnie poz. 11 tabeli nr 3 załącznika nr 1 ww rozporządzenia średnia prędkość przejazdu nie może być mniejsza niż 30 km/h.

Na rysunku nr 7 załącznika nr 1 ww rozporządzenia umieszczony jest schemat, gdzie zaznaczone są punkty pomiarowe. Punkty te wyznaczone są jako bramka początkowa i końcowa. Odległość pomiędzy punktami pomiarowymi wynosi 28 metrów przy rozstawionych pachołkach co 7 m.

Ustawodawca, a więc Minister Infrastruktury w sposób nie budzący wątpliwości określił sposób wykonania zadania i kryteria oceny. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że motocyklista pokonuje dłuższą drogę jadąc torem krzywoliniowym (tzn. przejeżdża pomiędzy bramkami pokonując 29 czy nawet 32 metry (obliczona w AutoCAD 28,5 m) – zależy to od umiejętności. Ustawodawca to przewidział wyznaczając stałą odległość i określając minimalną średnią prędkość w celu stwierdzenia czy egzaminowany w sposób należyty panuje nad pojazdem – odległość pomiędzy bramkami wynosi 28 m, natomiast przy tej odległości (mierzonej w linii prostej) jadąc slalomem prędkość średnia nie może być mniejsza niż 30 km/h. Tak naprawdę urządzenie do pomiaru prędkości nie mierzy drogi jaką pokonuje motocykl – mierzy tylko czas przejazdu – im mniejszy czas, tym pokazywana większa prędkość. Natomiast droga jest wartością stałą. Z prostego wyliczenia wynika, że minimalny czas jaki powinien zająć przejazd pomiędzy bramkami to ok. 3,37 sek. (28 m : 8,3 m/s). I to stanowi o jednym z podstawowych kryteriów właściwego przejazdu.

O czym musi pamiętać egzaminowany; mianowicie o tym, że prędkość, którą pokazuje prędkościomierz niekoniecznie jest wartością realną, często pokazana wartość jest wartością lekko zawyżoną a ponadto opony motocyklowe nie są płaskie jak samochodowe czyli promień skrętu będzie się zmieniał i będzie inny jeżeli jedziemy prosto (wtedy koła dotykają asfaltu na środku, czyli promień kół jest maksymalny) a inny, jeżeli jedziemy w mocnym złożeniu. To również będzie miało wpływ na różnicę wyświetlaną na prędkościomierzu w stosunku do prędkości realnej.

W wielu WORDach do pomiaru prędkości korzysta się z urządzeń 3D-MP-003/S produkcji Wielobranżowego Przedsiębiorstwa „3D” Sp. z o.o. z siedzibą w Bydgoszczy. To chyba jedno z pierwszych tego typu urządzeń dedykowanych dla WORDów i służące m.in. do mierzenia średniej prędkości podczas przejazdu slalomem szybkim na placu manewrowym. Jest ono również corocznie sprawdzane i kalibrowane właśnie na wielkość 28 metrów (zgodnie z instrukcję) po to, aby błąd pomiarowy jaki ma każde urządzenie był pomijalnie mały, praktycznie zerowy. Dla nas (egzaminatorów) ma ono podstawową wadę – producent umożliwił pilotem dokonywanie zmian podstawowych ustawień – można dodać lub ująć metry przy pomiarze średniej prędkości lub dodać lub ująć prędkość najazdową.

Zmiana nawet o 1 m (o większych nie wspomnę) powoduje, że wizualnie osoba, która jedzie wolniej uzyskuje większą prędkość wyświetlaną na wyświetlaczu urządzenia. Pomiar jest zakłamany, nierzeczywisty i niezgodny z przepisami.

PODSUMOWANIE

Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że w różnych WORDach jest różnie. W większości przypadków droga ustawiona jest na 28 metrów, czyli bez żadnych korekt. W kilku przypadkach korzysta się z tych urządzeń w takim stanie jak w wróciły z przeglądu i kalibracji (czyli też bez korekt). Część WORDów wymieniła już te urządzenia na inne, nowszej generacji, gdzie problem ten nie występuje gdyż są bezobsługowe. Natomiast są WORDy, gdzie „poprawiacze rzeczywistości” ingerują w proces egzaminowania ułatwiając kandydatom na kierowcę wykonanie określonego zadania egzaminacyjnego. Po co? Nie wiem. Żeby niedoszkolony motocyklista był „szczęśliwy”?

Wiem jedno. Zostałem wychowany w poczuciu szacunku dla obowiązującego prawa. Jeżeli Ustawodawca stwierdzi, że ma być 29, 32 czy 35 m to tak będzie. Na dzień dzisiejszy jest 28 i niech tak pozostanie. A jak jest u Was? Czy to Wy decydujecie jaką mierzycie prędkość (a raczej czas przejazdu), czy robi to ktoś za Was?

Roman Uździcki - egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki

Komentuj
Arkadiusz Żukowski mówi o sukcesach i porażkach
25 czerwca 2025 | 0

Arkadiusz Żukowski mówi o sukcesach i porażkach
Arkadiusz Żukowskim, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców ARTEX w Wejherowie

Z Arkadiuszem Żukowskim, właścicielem Ośrodka Szkolenia Kierowców ARTEX w Wejherowie rozmawia Bożenna Chlabicz

- 20 lat, bo tak długo istnieje już OSK „ARTEX”, to szmat czasu i mnóstwo doświadczeń. Czy Pan i Pańscy współpracownicy mieli okazję do uczczenia tego jubileuszu, do chwili refleksji, albo bilans dokonań?

- Tak, 20 lat to naprawdę szmat czasu. Świętowaliśmy wspólnie z rodziną i współpracownikami ten wyjątkowy jubileusz. 20 lat prowadzę własny ośrodek szkolenia kierowców, a instruktorem jestem już ponad 26 lat. Jako OSK Artex przeszkoliliśmy ponad 6 tysięcy kursantów. Był to czas pełen wyzwań i wielkiego poświęcenia.

- Proszę zdradzić, jak ten bilans wygląda z Pańskiej perspektywy? Co zalicza Pan do sukcesów i jak wiele ich było?

- Szkolenie kursantów zawsze było priorytetem, ale działałem również w środowisku instruktorów i przedsiębiorców. Zależało mi na tym, aby scalić środowisko instruktorów i właścicieli szkół nauki jazdy. Jestem współzałożycielem Pomorskiego Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy, gdzie przez kilka lat pełniłem funkcję prezesa, a obecnie wiceprezesa. Największym sukcesem w tej branży są, oczywiście, zadowoleni kursanci, którzy świetnie sobie radzą na drodze. Nasi pierwsi kursanci przysyłają na szkolenie już swoje dzieci. Jestem im wdzięczny za to, że doceniają moje zaangażowanie. Cały czas rzetelnie prowadzę zajęcia teoretyczne, gdyż uważam, że dobra znajomość przepisów jest podstawą do bezpieczeństwa na drodze.

- A porażki? Zdarzają się? Jeśli tak, to co było ich przyczyną?

- Porażki również się zdarzają. Największą jest chyba niedocenianie przez kursanta mojego wysiłku, który jest wkładem w jego szkolenie. Niektórzy nie chcą widzieć swoich błędów, nie przyjmują do wiadomości, że muszą bardziej się zaangażować. Chcą tylko szybko ukończyć kurs i podejść do egzaminu. Rzetelne szkolenie nie mieści się w ich standardach. Nie chcą korzystać z mojego doświadczenia, a przecież najwięcej wypadków powodują młodzi kierowcy w przedziale wieku 18-24 lata. Moje zaangażowanie w pracę przypłaciłem również zdrowiem. Ale wciąż jestem pełen energii, by dalej prężnie działać.

- Pytam zarówno o pozytywne, jak i o negatywne doświadczenia, bo one sporo mówią o tym, jakie metody w swojej pracy Państwo stosują? Macie, zgodnie ze statystykami, tzw. dobrą zdawalność. Jak się takie efekty uzyskuje?

- Jesteśmy ośrodkiem, który od początku swojego istnienia nie schodzi z podium statystyk zdawalności. Takie rezultaty osiągamy rzetelną pracą i indywidualnym podejściem do kursanta. Staramy się nauczyć naszych kursantów bezpiecznego prowadzenia pojazdu i myślenia na drodze. Radzenia sobie w różnych sytuacjach, niekiedy bardzo stresujących. Nie wystarcza nam uczenie tylko pod egzamin. Naszym priorytetem jest bezpieczny kierowca.

- Czym się różnią współcześni kandydaci na kierowcę od tych sprzed 20 lat? Czy dziś się z tą młodzieżą inaczej rozmawia?

- Dzisiejsza młodzież znacząco różni się od tej sprzed 20 lat. Jest mniej odporna na stres i krytykę. Młodzi ludzie są coraz bardziej wrażliwi i coraz mniej komunikatywni. Więcej czasu trzeba poświęcić na zbudowanie zaufania i pozytywnych relacji.

- I jeszcze podchwytliwe pytanie: czy to przypadek, że wszyscy instruktorzy pracujący w OSK „ARTEX” to mężczyźni?

- Faktycznie mamy instruktorów samych mężczyzn. Czy to kwestia przypadku? Być może. Część zespołu pracuje ze mną od kilkunastu lat. Są też młodzi instruktorzy ze świeżym spojrzeniem na szkolenie. OSK ARTEX jest firmą rodzinną. Instruktorami są też moi dwaj synowie.

- Gratulując Państwu tych 20 lat, nie mogę nie zapytać, co sprawia Panu największą satysfakcję nie tylko jako wykładowcy i instruktorowi, ale także jako biznesmenowi?

- Przede wszystkim jestem instruktorem i wykładowcą, a na końcu biznesmenem. Największą satysfakcję sprawiają mi, oczywiście, zadowoleni klienci. Nie ma nic przyjemniejszego niż usłyszeć od kursanta, że odbyte szkolenie było dla niego skarbnicą wiedzy. Natomiast jako dla biznesmena - moi współpracownicy, którzy są ze mną od wielu lat.

- Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

Zdjęcia: archiwum OSK ARTEX


Komentuj
DYSKUSJA: „Nowe realia, nowe wyzwania egzamin C+E z naczepą” -
24 czerwca 2025 | 0

DYSKUSJA: „Nowe realia, nowe wyzwania egzamin C+E z naczepą” -
(fot. archiwum Grupa IMAGE)

„Nowe realia, nowe wyzwania – egzamin C+E z naczepą”. .Tradycyjnie w czwartek - dokładnie 26 czerwca br. Goście kolejnej edycji DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: - Robert DOROSZ. Egzaminator nadzorujący w MORD Tarnów, egzaminator nauki i techniki jazdy kat. D C, C+E, D. Ekspert brd, Grzegorz Zasadny. Kierowca zawodowy w międzynarodowym transporcie drogowym i Bogusław Lieskan- instruktor techniki jazdy (z 25 letnim doświadczeniem) w Volvo Trucks w  Polsce.

Dyskutanci będą uzasadniali zmiany przepisów, będą i potrzeby dostosowania egzaminu do realiów branży transportowej. Dlaczego dotychczasowy zestaw z przyczepą był niewystarczający? Ale też podejmą główne argumenty za wprowadzeniem ciągników siodłowych z naczepami. Korzyści dla przyszłych kierowców zawodowych i pracodawców.

Zaplanowane kwestie podstawowe rozmowy to min. Wpływ nowego zestawu egzaminacyjnego na przygotowanie kandydatów. Jakie nowe umiejętności musi nabyć kandydat, ucząc się jazdy zestawem z naczepą? Czy czas szkolenia będzie musiał się wydłużyć? Wpływ na poziom trudności egzaminu państwowego. Wyzwania logistyczne i finansowe dla ośrodków szkolenia kierowców Koszty zakupu ciągnika siodłowego i naczepy – czy to bariera nie do pokonania dla małych ośrodków? roblemy z infrastrukturą – czy obecne place manewrowe będą wystarczające? Czy konieczna będzie pomoc państwa (np. dotacje, dofinansowanie)? Przeszkolenie i dostosowanie kadry instruktorskiej i egzaminatorów. Jakie kwalifikacje będą musieli posiadać instruktorzy, aby szkolić na nowym zestawie? Czy obecni egzaminatorzy są przygotowani na ocenę jazdy zestawem z naczepą? Możliwość wystąpienia różnic w jakości egzaminowania między WORD-ami. Potencjalne konsekwencje dla systemu egzaminacyjnego i dostępności egzaminów. Czy zwiększy się czas oczekiwania na egzamin C+E? Wpływ zmian na liczbę zdających i zdawalność. Możliwe problemy organizacyjne w WORD-ach na początku 2026 roku.. Ocena skutków długofalowych: jakość szkolenia a bezpieczeństwo na drogach. Czy nowy egzamin rzeczywiście podniesie kwalifikacje zawodowych kierowców? Potencjalny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Wzrost prestiżu i profesjonalizacji zawodu kierowcy.   Głos branży transportowej i  oczekiwania rynku pracy. Reakcje firm transportowych na planowaną zmianę – entuzjazm czy obawy? Znaczenie dla młodych kierowców wchodzących na rynek pracy.

Spotkanie poprowadzi Jakub Grabowski.

Czekamy o godz. 11.00.

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - znajdź swoje "DLACZEGO?
18 kwietnia 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - znajdź swoje "DLACZEGO?

W czwartek - 24 kwietnia - tradycyjnie o godz. 11. 00 rozpocznie się kolejne spotkanie w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Pod Tytułem: „Dlaczego warto się uczyć?”

Zaproszeni goście to: - Piotr Grygorcewicz dyrektor Zachodniopomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego (ZORD) w Koszalinie;

-  Agnieszka Urbańska, instruktor nauki jazdy, były egzaminator, prowadząca ośrodek szkolenia kierowców – pn. Szkoła Jazdy Agnieszka Urbańska z siedzibą w Nowym Sączu.

oraz Witold Wiśniewski Prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego.

To fachowcy z branży szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców. To osoby, które już znalazły swoją odpowiedź na tytułowe pytanie. Zapraszamy do śledzenia przebiegu ROZMOWY, może i Państwo znajdziecie swoje uzasadnienie do pytania „DLACZEGO?”.

Wydarzenie odbywa się w formule on-line. Dostępna będzie transmisja na fracebooku PTAWA DROGOWEGO @NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Przypominamy, iż organizatorami cyklu DYSKUSJI SĄ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE#NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Wszystkie archiwalne DYSKUSJI dostępne są w archiwum Tygodnika [kliknij] oraz na YouToubie [kliknij]

Komentuj
Gdy branża transportowa pójdzie na wojnę…
10 kwietnia 2025 | 0

Gdy branża transportowa pójdzie na wojnę…
(fot. PIXABAY)

Czy zastanawiałeś się kiedyś – właścicielu firmy transportowej – prezesie – co się stanie z Twoją firmą i jej taborem pojazdów, jeżeli wybuchnie wojna? „Na wojnie armia ginie bez sprawnej logistyki i transportu. Stąd też we współczesnych doktrynach wojennych, zarówno na poziomie operacyjnym jak i taktycznym logistyka i transport nabrały priorytetowego znaczenia. Rosyjscy stratedzy nie koncentrują się na niszczeniu siły żywej i bombardowaniu jak największej liczby miast. Atakują przede wszystkim infrastrukturę krytyczną – energetykę z ciepłownictwem, węzły kolejowe, kluczowe drogi i miejsca dyslokacji środków transportu” – mówi generał Bogusław Pacek.

Wielkim wyzwaniem staje się więc przygotowanie samych transportowców oraz posiadanego przez nich mienia do działania w czasie wojny. Powszechnie wiadomo, że w każdym państwie funkcjonują tzw. zadania mobilizacyjne, które m.in. zakładają możliwość obowiązkowego przekazywania armii niektórych środków, także prywatnego transportu.

Nie tylko o wojnie

Nie ma co bać się takich trudnych tematów, jak właśnie – wojna. Niepewna, niestabilna i – co gorsza – nieprzewidywalna rzeczywistość, w jakiej przyszło nam żyć i prowadzić swoje firmy, nie może być pomijana również na wydarzeniach konferencyjnych, które czekają nas w najbliższych miesiącach. Dlatego redakcja dwumiesięcznika Transport Manager przygotowała na najbliższą, organizowaną konferencję zestaw ważnych prelekcji ze sfery nie tylko wojennego zarządzania firmą transportową, ale – co więcej – z dziedziny miękkich zagadnień, związanych w prowadzeniem transportowego biznesu. Zapraszamy właścicieli, prezesów i managerów branży transportu, spedycji i logistyki do wzięcia udziału we flagowej konferencji dwumiesięcznika Transport Manager – „Transport & Logistics 100 CEO’s Conference”, która odbędzie się 29 maja w Poznaniu. Szczegóły i zapisy pod linkiem: https://land.transport-manager.pl/100ceosconference

Żródło: TLP

Komentuj
Dziś młodzież chce rozumieć, a nie tylko wykonywać polecenia
7 kwietnia 2025 | 0

Dziś młodzież chce rozumieć, a nie tylko wykonywać polecenia
Maja i Radosław Surała, właściciele Ośrodka Szkolenia Kierowców ELKA School w Gdyni

Rozmowa z Mają i Radosławem Surała, właścicielami Ośrodka Szkolenia Kierowców ELKA School w Gdyni


- Pamiętają Państwo jeszcze, skąd wziął się pomysł założenia szkoły jazdy? W końcu od tego momentu minęło ponad 20 lat.


Radosław Surała: Zanim powstała nasza szkoła, od dwóch lat byłem już instruktorem nauki jazdy i pracowałem w ośrodku należącym do Ligi Obrony Kraju. W pewnym momencie – wspólnie z kolegą instruktorem i koleżanką z biura – postanowiliśmy, jak to się mówi, „pójść na swoje”. Chcieliśmy szkolić i organizować wszystko po swojemu, zgodnie z naszymi wartościami i pomysłami.
Z czasem do naszego zespołu dołączyła Maja, która świetnie zorganizowała pracę biura i do dziś jest jedną z kluczowych osób w ELKA SCHOOL. Po kilku miesiącach wspólnicy postanowili założyć swoją szkołę w Gdańsku, a my – razem z Mają – zostaliśmy w Gdyni i zaczęliśmy pracować na własny rachunek.
I tak powoli, krok po kroku, budowaliśmy naszą firmę – z pasją, zaangażowaniem i dużą wiarą w to, że można uczyć inaczej: z empatią, cierpliwością i szacunkiem dla drugiego człowieka.

- Jak z tej dość odległej perspektywy zmieniała się Wasza koncepcja pracy, a może nawet priorytety?


Maja Surała: Zaczynaliśmy bardzo skromnie – od jednego samochodu w leasingu. Żeby mieć na pierwszą wpłatę, musieliśmy wziąć kredyt, więc robiliśmy dosłownie wszystko sami: obsługę klientów, dokumenty, wykłady, jazdy. Było ciężko, ale z ogromnym zapałem.
Z czasem dołączały do nas kolejne osoby, a nasza szkoła stopniowo rosła. Dziś współpracujemy z ponad 30 wspaniałymi instruktorkami i instruktorami oraz fantastycznym zespołem koleżanek w biurach. Warto wspomnieć, że nasz pierwszy instruktor – Darek – jest z nami do dziś, na dobre i na złe. To dla nas bardzo symboliczne.
Od samego początku naszym priorytetem było stworzenie odpowiedzialnej szkoły jazdy – takiej, która nie tylko „przygotowuje do egzaminu”, ale uczy prawdziwego, świadomego uczestnictwa w ruchu drogowym. Zależy nam na tym, by kursanci zdobywali nie tylko wiedzę, ale też pewność siebie, empatię i dobre nawyki.
Jednocześnie bardzo ważne było dla nas stworzenie przyjaznego miejsca pracy – takiego, gdzie wszyscy traktujemy się z szacunkiem i życzliwością. Mówimy o sobie, że jesteśmy jak rodzina. Nasze wewnętrzne hasło brzmi: „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” – i naprawdę staramy się nim kierować.
Wspólnie z Radkiem dbamy też o to, żeby ELKA SCHOOL była otwarta i dostępna dla wszystkich. Dlatego od lat organizujemy szkolenia dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi, dla osób głuchych i dla osób neuroróżnorodnych. To nie tylko misja – to nasz wybór i odpowiedzialność.

- Co uważają Państwo za najbardziej istotne w szkoleniu kierowców? I czego Wam brakuje?


Radosław Surała: W naszej pracy najważniejsze jest indywidualne podejście do kursanta – bo każdy człowiek uczy się inaczej i każdy przychodzi z innym bagażem doświadczeń, emocji czy obaw. Szkolenie kierowców to nie tylko przekazywanie wiedzy technicznej, ale przede wszystkim budowanie pewności siebie, odpowiedzialności i szacunku na drodze. Staramy się być nie tylko instruktorami, ale też mentorami – zwłaszcza dla osób z niepełnosprawnościami czy tych, którzy z różnych powodów potrzebują więcej wsparcia. 
Brakuje nam i staramy się nad tym pracować, aby budować odpowiedni szacunek dla ciężkiej pracy instruktora nauki jazdy, chcemy, aby ich praca była dostrzegana, doceniana i co najważniejsze, bardzo dobrze wynagradzana.


- Zapewne obserwujecie swoich klientów, głównie bardzo młodych ludzi. Jacy oni byli i jacy są? Jak trzeba zmieniać metody pracy z nimi? Jak rozmawiać?

Maja Surała: Młodzi ludzie dziś są zupełnie inni niż 20 lat temu – nie gorsi, nie lepsi – po prostu inni. Bardziej świadomi, bardziej wymagający, ale też często mniej pewni siebie. Żyją w świecie natychmiastowej informacji, szybkiego tempa i dużych oczekiwań – także wobec siebie. Przychodzą do nas z różnymi historiami, często z dużą potrzebą wsparcia i zrozumienia.
Dawniej kursanci przyjmowali wszystko, co mówił instruktor. Dziś młodzież zadaje pytania, oczekuje uzasadnień, chce rozumieć, a nie tylko wykonywać polecenia. I bardzo dobrze! To nas – instruktorów – zmusza do ciągłego rozwoju, do większej uważności i elastyczności. Nie da się już szkolić „z taśmy”. Trzeba słuchać, tłumaczyć, często być psychologiem, czasem mentorem, a czasem po prostu człowiekiem, który powie „dasz radę, spróbuj jeszcze raz”.
Naszym zdaniem klucz do dobrej współpracy z młodym kursantem to partnerstwo. Mówimy im wprost: „my uczymy Was jeździć, a Wy uczcie nas, jak lepiej z Wami pracować”. I to działa – tworzy atmosferę zaufania, a z niej rodzi się realna zmiana i prawdziwa nauka…
Obserwując to wszystko naszym hasłem na jubileusz jest: „20 lat – uczymy się od siebie”.

- Są Państwo znani z tego, że nie jest Wam obojętne, co się dzieje na naszych drogach. Jubileusz to moment, że wypada się chwalić. Będzie o Waszej Fundacji, czy coś więcej?

Radosław Surała: To prawda – przez 20 lat nauczyliśmy się, że działania szkoły jazdy nie kończą się na przygotowaniu do egzaminu. Bezpieczeństwo na drogach to nasza wspólna sprawa, a my czujemy, że mamy obowiązek działać szerzej. Dlatego powołaliśmy Fundację ELKA, której celem jest edukacja i prewencja – zwłaszcza wśród najmłodszych.
Organizujemy zajęcia w szkołach i przedszkolach, rozdajemy opaski odblaskowe, gry edukacyjne, mówimy o tym, jak być widocznym i odpowiedzialnym uczestnikiem ruchu. Pomagamy też osobom z niepełnosprawnościami, bo wierzymy, że każdy zasługuje na szansę, by być niezależnym i poruszać się bezpiecznie.

- Co uważacie za swój największy sukces? Z czego jesteście dumni, a z czego mniej?

Maja Surała: Największym sukcesem są dla nas ludzie – nasz zespół. Mamy wspaniałych instruktorów i instruktorki, wyjątkowe koleżanki w biurze – to Oni budują tę firmę każdego dnia. Ich empatia, cierpliwość, wiedza i zaangażowanie sprawiają, że kursanci nie tylko uczą się jeździć, ale czują się zrozumiani, zaopiekowani i zmotywowani.
Jesteśmy też dumni z tego, że nie baliśmy się iść pod prąd. Już w 2007 roku zaczęliśmy szkolić osoby z niepełnosprawnościami i do dziś jesteśmy jedną z niewielu szkół w regionie z tak dużym doświadczeniem w pracy z osobami o szczególnych potrzebach. Nie zamknęliśmy się tylko na „zdany egzamin” – ale otworzyliśmy się na ludzi i ich historie.

Radosław Surała: Ja dodam jeszcze jako sukces, że po 20 latach wciąż nam się chce – z takim samym zaangażowaniem i sercem, jak na początku. Że nie staliśmy się „fabryką kursantów”, tylko nadal znamy swoich uczniów z imienia, a oni po latach przyprowadzają do nas swoje dzieci, rodzeństwo czy przyjaciół. To największe wyróżnienie – zaufanie budowane latami.

- Nie mogę nie zapytać, czy wspólna praca cementuje Wasz związek, czy raczej rodzi konflikty? I jak je przekuwacie w sukces?

Radosław Surała: Powiedzmy tak: wspólna praca to nie tylko cement – czasem też iskry. Ale to właśnie dzięki tej codziennej współpracy lepiej się rozumiemy i bardziej doceniamy. Oczywiście, są różnice zdań, bo mamy inne temperamenty, inne spojrzenia na niektóre sprawy – ale właśnie dzięki temu się uzupełniamy. Gdy jedno ma dość, drugie przejmuje stery. Gdy jedno się martwi, drugie szuka rozwiązań. I to działa.
Konflikty? Jasne, że się zdarzają – nie jesteśmy robotami. Ale nauczyliśmy się, że najważniejsze to rozmawiać, słuchać i… czasem po prostu wyjść na spacer i odetchnąć. Wspólna praca uczy pokory, cierpliwości i szacunku – dokładnie tego samego, czego uczymy naszych kursantów na drodze.
Po 20 latach możemy śmiało powiedzieć: to, że jesteśmy razem w pracy i w życiu, nie zawsze jest łatwe – ale daje ogromną siłę. Dzięki temu wszystko, co tworzymy, ma duszę i sens. I chyba właśnie to nasi kursanci czują od samego wejścia do ELKA SCHOOL.

- Przy okazji Jubileuszu nie sposób pominąć marzenia i plany. Podzielą się Państwo nimi?

Maja Surała: Naszym marzeniem – od zawsze – było tworzyć miejsce, w którym ludzie czują się dobrze. Nie tylko „zdają egzamin”, ale naprawdę uczą się myśleć i działać odpowiedzialnie na drodze. To marzenie się spełnia, ale wciąż chcemy więcej.
Chcielibyśmy, żeby ELKA SCHOOL nadal się rozwijała, ale bez utraty tego, co najważniejsze – bliskości z kursantem, indywidualnego podejścia i ludzkiego serca. Planujemy kolejne działania społeczne – rozbudowę Fundacji, nowe programy edukacyjne dla szkół, a także stworzenie mobilnego punktu edukacyjnego z pierwszej pomocy i wiedzy drogowej. Może w przyszłości nawet coś większego – własne centrum szkoleniowe z salą multimedialną i przestrzenią otwartą na lokalną społeczność?
Ale tak po ludzku? Marzymy o tym, żeby nigdy nie stracić pasji. Żeby po kolejnych 10, 20 latach móc powiedzieć: „nadal nam się chce, nadal to ma sens”. I żeby nasi kursanci – ci dzisiejsi i ci przyszli – mówili o nas tak, jak my mówimy o ludziach, których podziwiamy: że byli prawdziwi, życzliwi i zostawili po sobie coś dobrego.

- Dziękuję za rozmowę. Gratuluję Państwu i wszystkim Pracownikom ELKA School tak zacnego Jubileuszu.


Rozmawiała Bożenna Chlabicz
Zdjęcia: zbiory OSK ELKA School

Komentuj
Dziś o godz. 11.00. O jakości ośrodków szkolenia kierowców
27 marca 2025 | 0

Dziś o godz. 11.00. O jakości ośrodków szkolenia kierowców

Dziś – czwartek 27 marca  br. czekamy on-line o godz. 11.00. - rozpocznie się kolejna - z popularnego cyklu „DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ”. Przypominamy tradycyjnie transmisja na Facebooku: PRAWO DROGOWE@NEWS i L-INSTRUKTOR. Dostępność także on-line zoom: (webinar ID: 8100260 4842, hasło osk).

Organizatorzy: Fundacja ZAPOBIEGANIE WYPADKOM DROGOWYM; Polski Klaster Edukacyjny redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Rozmawiają: Beata Kurządkowska, Mariusz Sztal, prowadzący – Jakub Grabowski.

Komentuj
Wydarzyło się w Krakowie
24 marca 2025 | 0

Wydarzyło się w Krakowie
(fot. MSNKK w Krakowie)

Wydarzenie Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców w Krakowie

W minioną sobotę odbyło się wyjątkowe wydarzenie organizowane przez Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców (MSNKK), które zgromadziło przedstawicieli branży szkolenia kierowców. Spotkanie to stanowiło platformę wymiany wiedzy i doświadczeń, a także możliwość omówienia najważniejszych zmian w regulacjach dotyczących bezpieczeństwa młodzieży.

Cel Konferencji

Głównym celem konferencji było zaprezentowanie nowych standardów ochrony małoletnich, w szczególności w kontekście obowiązującej od 15 sierpnia 2024 roku ustawy "lex Kamilek". Ustawa ta wprowadza istotne zmiany w sposobie weryfikacji kandydatów na pracowników Ośrodków Szkolenia Kierowców (OSK), co ma na celu zapewnienie wyższego poziomu ochrony dzieci i młodzieży.

Podczas dyskusji uczestnicy podkreślali znaczenie współpracy między ośrodkami szkoleniowymi a organami nadzorczymi, co ma kluczowe znaczenie dla poprawy jakości usług edukacyjnych w naszym regionie.

Wskazówki i Standardy Działania

W ramach konferencji uczestnicy otrzymali konkretne materiały do wykorzystania w codziennej pracy, w tym:

Standardy Ochrony Małoletnich – dokumenty dostępne w wersji pełnej i skróconej, które szczegółowo opisują nowe obowiązki OSK, w tym weryfikację pracowników oraz przechowywanie informacji o nich. Propozycje Tematyki Spotkania z Nadzorem WORD Kraków – wartością dodaną wydarzenia była możliwość zgłaszania tematów do omówienia podczas przyszłych spotkań, co z pewnością przełoży się na jakość organizacji pracy ośrodków. Zarys Planów Działania MSNKK na Rok 2025 – omówiono także plany na przyszłość, które obejmują między innymi: Wskrzeszenie konkursu na "Instruktora Roku" Inicjowanie konkursu "Wykładowcy Roku" Spotkania dla właścicieli szkół jazdy Współpracę z kancelarią prawną oraz działania na rzecz ochrony praw zrzeszonych przedsiębiorców.

Wspólna Droga do Zmian w regionie

Współpraca z Małopolskim Stowarzyszeniem Nauczycieli Kształcących Kierowców stanowi doskonałą okazję do wzmacniania relacji w branży i podnoszenia standardów edukacji kierowców. Uczestnicy konferencji wyrazili nadzieję na zmiany, które poprawią sytuację w sektorze, a ich efektem będzie lepsza jakość szkoleń oraz wyższa konkurencyjność szkół jazdy. Spotkanie rozbudziło nadzieję na zmiany, było mnóstwo tematów pobocznych oraz rozmów w przerwach kawowych na tematy proponowanych zmian w szkoleniu kierowców.

Niespodziewana frekwencja

Pomysł konferencji zrodził się pod koniec lutego po zmianach w zarządzie MSNKK. Wydarzenie było zapowiadane dopiero od 05 marca 2025, czyli zaledwie 10 dni wcześniej co nie dawało nadziei na jakąś większą grupę. Zarezerwowaliśmy obiekt na 50 osób. W dniu wydarzenia zjawiło się ponad 70 przedsiębiorców i to z całego województwa, co przerosło nasze oczekiwania, ale i też brakło nam krzeseł. Na szczęście gospodarz obiektu zapewnił awaryjnie miejsca siedzące. Pragniemy jako organizatorzy serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom za tak liczną obecność i aktywne zaangażowanie w dyskusję. Wszyscy mamy nadzieję, że ta konferencja dostarczyła inspiracji i użytecznych narzędzi biorącym udział właścicielom szkół.

Dla zainteresowanych, dostępna jest także fotorelacja z wydarzenia pod tym linkiem: Fotorelacja z Konferencji.

Szef Zarządu MSNKK Piotr Leńczowski

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Świat o BRD” rozmówca - Katarzyna Dobrzańska-Junco
13 marca 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt.  „Świat o BRD”  rozmówca - Katarzyna Dobrzańska-Junco

W Już jutro - czwartek - 13 marca 2025 r. odbędzie się kolejna w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozmowa tę zatytułowano: „Świat o BRD”. Redaktor Jolanta Michasiewicz do studia zaprosiła Katarzynę Dobrzańską-Junko, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD. Podjęta tematyka dotyczy kierunków działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego wobec czwartej ministerialnej konferencji na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego, która odbywała się pod hasłem: Jeden świat, jedna droga, zaangażowanie w życie w Marrakeszu, 18-20 lutego 2025 r. Pani Katarzyna uczestniczyła w wydarzeniu zorganizowanym w Maroku [kliknij.

E nawiązaniu do rezolucji Zgromadzenia Ogólnego 78/290, przedłożonej przez Królestwo Maroka w dniu 24 czerwca 2024 r., w sprawie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na świecie. Wówczas to ministrowie i szefowie delegacji, a także przedstawiciele międzynarodowych, regionalnych i subregionalnych organizacji rządowych i pozarządowych oraz sektora prywatnego, Przybyli na Czwartą Globalną Konferencję Ministerialną na temat Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, pod Wysokim Patronatem Jego Wysokości Króla Mohammeda VI. Podkreślono, że Czwarta Globalna Ministerialna Konferencja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest pierwszą tego typu konferencją odbywającą się w Afryce, zwracano szczególną uwagę na ten kontynent, który zgodnie z Raportem Światowej Organizacji Zdrowia na temat Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego z 2023 r. jest regionem o najwyższym wskaźniku śmiertelności, stanowiącym 20% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, pomimo że zarejestrowano tam tylko 2% pojazdów na świecie. Zapisano w deklaracji końcowej: „Wyrażamy głębokie zaniepokojenie faktem, że bezpieczeństwo ruchu drogowego w krajach rozwijających się, zwłaszcza w Afryce, jest nadal poważnie niedofinansowane ze środków publicznych i prywatnych oraz że pomimo istnienia krajowej strategii bezpieczeństwa ruchu drogowego w większości państw członkowskich, większość tych strategii nie jest ani finansowana, ani wdrażana”. Potwierdzamy, że kraje afrykańskie potrzebują większego wsparcia, aby włączyć cele dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego do swojej polityki rozwoju, zgodnie z priorytetami Agendy 2063 Unii Afrykańskiej. innych czynników, takich jak koszty lub potrzeba skrócenia czasu transportu.

Wyrażając uznanie dla Światowej Organizacji Zdrowia za jej wiodącą rolę w zapobieganiu obrażeniom w wypadkach drogowych oraz za jej rolę w realizacji powierzonego jej przez Zgromadzenie Ogólne mandatu do działania, w ścisłej współpracy z regionalnymi komisjami Organizacji Narodów Zjednoczonych, w charakterze koordynatora ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego w ramach systemu Organizacji Narodów Zjednoczonych;

Gość DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ uczestniczyła w wydarzeniu. Małopolska-Wojewódzka Rada BRD otrzymała nagrodę światowego Festiwalu filmów edukacyjnych brd ONZ [kliknij]. https://www.prawodrogowe.pl/informacje/news-tygodnia/dyskusja-na-ratuszowej-pt-swiat-o-brd

W Przywołanej Deklaracji czytamy: „Apelujemy do państw członkowskich i właściwych podmiotów o przyspieszenie i zwiększenie wysiłków na rzecz wdrożenia Globalnego planu na dekadę działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2021–2030, czyniąc bezpieczeństwo ruchu drogowego priorytetem politycznym i zapewniając jego znaczenie jako czynnika umożliwiającego realizację szerszej agendy zrównoważonego rozwoju, zwracając uwagę na szanse i wyzwania wynikające z obecnego kontekstu geopolitycznego; Z zadowoleniem przyjmujemy zobowiązania podjęte przez Państwa Członkowskie i wzywamy Państwa Członkowskie, które jeszcze tego nie uczyniły, do opracowania, sfinansowania, wdrożenia i raportowania krajowych zobowiązań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, obejmujących utworzenie krajowych agencji ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, opracowanie krajowych strategii i celów, a także przyjęcie zrównoważonych krajowych modeli finansowania. Zachęcać państwa członkowskie do ustanowienia mechanizmów koordynacji międzyresortowej, zwłaszcza w obszarze zdrowia, transportu, przemysłu, finansów, edukacji, infrastruktury, spraw wewnętrznych i ministerstwa środowiska, aby zająć się kwestiami krzyżowymi rozwiązywanie problemów mających wpływ na wszystkie sektory zaangażowane w sprawy związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego Zachęcać Państwa Członkowskie i odpowiednie zainteresowane strony do wykorzystania niedawno ogłoszonej Dekady Zrównoważonego Transportu Organizacji Narodów Zjednoczonych, która rozpocznie się w 2026 r., jako okazji do włączenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jako integralnej części programu na rzecz zrównoważonego transportu, zwłaszcza poza obecny termin realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju, tj. do 2030 r. Należy również zachęcić Państwa Członkowskie do podjęcia kroków w celu zagwarantowania, że podstawowe elementy bezpieczeństwa będą uwzględniane na etapach projektowania, produkcji, użytkowania, obsługi i konserwacji pojazdów silnikowych i niezmotoryzowanych zgodnie z międzynarodowymi ramami regulacyjnymi, równoważnymi normami i najlepszymi praktykami w celu zminimalizowania negatywnego wpływu eksploatacji pojazdów na bezpieczeństwo i środowisko użytkowników dróg, w tym pieszych, rowerzystów, motocyklistów i infrastrukturę. Zachęcanie państw członkowskich do ratyfikowania konwencji Narodów Zjednoczonych dotyczących bezpieczeństwa pojazdów i przyjmowania najlepszych praktyk w zakresie regulacji i oceny pojazdów w celu podniesienia poziomu bezpieczeństwa. Wzywamy Państwa Członkowskie do wdrożenia polityk na rzecz mobilności i transportu multimodalnego, które opierają się na zasadach bezpiecznego systemu w fazach planowania, projektowania, budowy i konserwacji infrastruktury drogowej na obszarach miejskich i wiejskich; do ustanowienia odpowiednich bezpiecznych ograniczeń prędkości, wspieranych przez odpowiednie zarządzanie prędkością, takie jak przeprojektowanie infrastruktury drogowej w celu umożliwienia samoegzekwowania ograniczeń prędkości poprzez zastosowanie koncepcji dróg samoobjaśniających się i wybaczających, a także środków egzekwowania; do stworzenia warunków bezpieczeństwa umożliwiających transport multimodalny i aktywną mobilność; do ustanowienia, w miarę możliwości, optymalnego połączenia transportu zmotoryzowanego i niezmotoryzowanego, ze szczególnym uwzględnieniem transportu publicznego, chodzenia pieszo i jazdy na rowerze, w tym usług współdzielenia rowerów, bezpiecznej infrastruktury dla pieszych i rowerzystów oraz wygodnych, dostępnych przejść, zwłaszcza na obszarach miejskich Promowanie edukacji w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wprowadzenie programów edukacyjnych na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego w placówkach oświatowych, w tym szkoleń dla młodych kierowców. Zachęcać państwa członkowskie i właściwe podmioty do priorytetowego traktowania interwencji i inwestycji opartych na dowodach, dzięki którym można uratować jak najwięcej istnień ludzkich, zwłaszcza w krajach o niskich i średnich dochodach, oraz do zapewnienia, aby zasady bezpiecznych systemów były dostosowane do konkretnych potrzeb w tych kontekstach, w których w szczególności odnotowuje się szybki wzrost liczby samochodów osobowych oraz pojazdów dwu- i trzykołowych z napędem; Zachęcać Państwa Członkowskie do przydzielania odpowiednich uprawnień i zasobów władzom prowincjonalnym i lokalnym w celu zapewnienia wdrożenia ulepszeń w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, biorąc pod uwagę fakt, że wiele polityk dotyczących planowania urbanistycznego, użytkowania gruntów i ograniczeń prędkości jest ustalanych na szczeblu lokalnym; Zachęca państwa członkowskie, które jeszcze tego nie zrobiły, do rozważenia przyjęcia kompleksowych przepisów dotyczących głównych czynników ryzyka, w tym niestosowania pasów bezpieczeństwa, fotelików dziecięcych i certyfikowanych kasków, prowadzenia pojazdu w stanie rozproszonym lub upośledzonym z powodu alkoholu i innych substancji oraz przekraczania prędkości, a także do rozważenia wdrożenia odpowiednich, skutecznych i opartych na dowodach i/lub nauce przepisów dotyczących innych czynników ryzyka związanych z prowadzeniem pojazdu w stanie rozproszonym lub upośledzonym. Zachęcać Państwa Członkowskie, które jeszcze tego nie uczyniły, do rozważenia przystąpienia do instrumentów prawnych Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz, po przystąpieniu, stosowania, wdrażania i promowania ich postanowień lub przepisów bezpieczeństwa. Zachęcać przedsiębiorstwa i gałęzie przemysłu do zwracania szczególnej uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego w ramach systematycznego zarządzania środowiskiem pracy, zgodnie z wymogami prawa dotyczącego bezpieczeństwa i higieny pracy, a także do monitorowania i raportowania wpływu działań na bezpieczeństwo ruchu drogowego w całym łańcuchu wartości, przy użyciu odpowiednich systemów raportowania. Zachęcanie przedsiębiorstw i gałęzi przemysłu do spełniania wymogów prawnych i zapewnienie zgodności z przepisami drogowymi jako standardu minimalnego; organizacje publiczne i prywatne powinny stosować system zarządzania bezpieczeństwem, taki jak ISO 45001 lub ISO 39001, aby zinternalizować odpowiedzialność za bezpieczeństwo ruchu drogowego w całym swoim łańcuchu wartości. Zachęcać podmioty finansowe, takie jak banki, inwestorów, firmy ubezpieczeniowe i audytorów, aby we współpracy z odpowiednimi agencjami technicznymi nakazali podmiotom aktywne zajmowanie się bezpieczeństwem ruchu drogowego w ramach swoich łańcuchów wartości jako warunku wstępnego zaangażowania finansowego przy rozsądnych stawkach finansowania. Wezwanie organów międzynarodowych do opracowania wytycznych i powiązanych instrumentów umożliwiających dostęp do rynku finansów zrównoważonych, a także finansowania wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego jako sposobu mobilizacji kapitału prywatnego oraz rozważenie podniesienia rangi finansowania bezpieczeństwa ruchu drogowego w okresie poprzedzającym Czwartą Konferencję w sprawie Finansowania Rozwoju, która odbędzie się w czerwcu 2025 r. w Sewilli w Hiszpanii. Zachęcać do promowania programów i inicjatyw z zakresu budowania potencjału, dzielenia się wiedzą, wsparcia technicznego i transferu technologii na wzajemnie uzgodnionych warunkach w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego, zwłaszcza w krajach rozwijających się, które stoją przed wyjątkowymi wyzwaniami, a także, w miarę możliwości, do integrowania takich programów i inicjatyw z programami pomocy na rzecz zrównoważonego rozwoju za pośrednictwem formatów współpracy Północ-Południe, Południe-Południe i trójkątnej, a także współpracy publiczno-prywatnej. Promowanie dzielenia się technologią i wiedzą specjalistyczną w zakresie krytycznej infrastruktury medycznej w celu zapewnienia usług medycznych ofiarom wypadków drogowych. 19 Zachęcanie właściwych podmiotów i jednostek Organizacji Narodów Zjednoczonych do monitorowania i prowadzenia badań nad wpływem rozwijających się technologii, w tym sztucznej inteligencji, na transport lądowy i bezpieczeństwo ruchu drogowego, w celu dostarczenia informacji niezbędnych do opracowania wytycznych i zaleceń mających na celu uwzględnienie szans i wyzwań, jakie stwarzają te kwestie. Wezwanie podmiotów działających w branży do przyspieszenia wdrażania technologii pojazdów i infrastruktury drogowej, które przynoszą korzyści w zakresie ratowania życia, a także do zagwarantowania, że takie same parametry bezpieczeństwa będą dostępne na wszystkich rynkach na świecie po rozsądnych kosztach. . Wezwanie państw członkowskich do wzmocnienia gromadzenia danych, określenia i monitorowania kluczowych wskaźników bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym opartych na dowodach celów dotyczących obrażeń nieśmiertelnych, w celu poinformowania o wdrożeniu Globalnego planu na dekadę działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2021–2030. Zachęcać władze krajowe, prowincjonalne i miejskie oraz organizacje Narodów Zjednoczonych do wykorzystania ich wpływów jako liderów i wzorów do naśladowania, a także ich siły jako dużych pracodawców i autorytetu jako organów regulacyjnych i egzekucyjnych w celu promowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, na przykład w zakresie zamówień publicznych, zgodnie z podejściem Bezpiecznego Systemu. Zachęcać państwa członkowskie do wspierania krajów o niskich dochodach, zwłaszcza w Afryce, w integrowaniu bezpieczeństwa ruchu drogowego z ich politykami, priorytetowo traktując działania, interwencje i inwestycje mające na celu poprawę wskaźników bezpieczeństwa ruchu drogowego, zapewniając dzielenie się wiedzą, budowanie potencjału, wymianę danych, dostosowywanie standardów projektowania infrastruktury drogowej i interwencje powypadkowe, a także wzmacnianie i ulepszanie bezpiecznych i zrównoważonych systemów transportowych. Wspieranie organizacji regionalnego spotkania w połowie okresu w Maroku, zorganizowanego przez Ministerstwo Transportu i Logistyki, poświęconego Afryce i mającego na celu monitorowanie realizacji zaleceń Deklaracji z Marrakeszu; Powołanie specjalnego komitetu pod przewodnictwem Krajowej Agencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w celu zharmonizowania afrykańskich polityk i praktyk krajowych w celu unowocześnienia ich systemów poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w perspektywie Celu Zrównoważonego Rozwoju 2030. Zwraca się do Światowej Organizacji Zdrowia o monitorowanie realizacji przez każde Państwo członkowskie zobowiązań podjętych podczas IV Ministerialnej Konferencji w sprawie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz w Deklaracji z Marrakeszu, w tym okresowych sprawozdań dla Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Zwracamy się do Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych o przyjęcie rezolucji mającej na celu upowszechnianie i promowanie treści Deklaracji z Marrakeszu, uznając jej kluczową rolę w promowaniu bezpieczeństwa ruchu drogowego na świecie oraz wspierając realizację zobowiązań określonych w Deklaracji

Czekamy i zachęcamy do udziału w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ – transmisję rozpoczynamy o godz. 11.00.

Komentuj
Czy instruktorzy powiedzą więcej?
12 lutego 2025 | 0

Czy instruktorzy powiedzą więcej?

Zgodnie zapowiedzią już w najbliższy czwartek kontynuujemy DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ do której zaprosiliśmy kolejnych instruktorów nauki jazdy -  czyli Marka Dworzeckiego z Radomia i Rafała Michalczaka z Lublina. To ciąg dalszy spotkania z 30 stycznia, wówczas rozmowa dotyczyła skutecznych instruktorów [kliknij]. W najbliższy czwartek prowadząca – Jolanta Michasiewicz – zapyta o staranność szkolenia, o prawidłowości, ale też nieprawidłowości.  Czekamy 13 lutego godz. 11.00 Tymczasem podzielcie się Państwo swoimi opiniami, doświadczeniami: PiSZCIE - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl lub zdzwońcie: 502-659-431. DYSKUSJA dostępna na platformie ZOOM oraz Facebooku. Kod dostępu: SZKOLENIA Identyfikator webinaru: 874 4605 5821

https://us02web.zoom.us/j/87446055821?pwd=I72AL3EqpMXsh9Ho8aaoMrluYZ1gM8.1

Już w najbliższy czwartek kontynuujemy DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ do której zaprosiliśmy kolejnych instruktorów nauki jazdy -  czyli Marka Dworzeckiego z Radomia i Rafała Michalczaka z Lublina. To ciąg dalszy spotkania z 30 stycznia, wówczas rozmowa dotyczyła skutecznych instruktorów. W najbliższy czwartek prowadząca – Jolanta Michasiewicz – zapyta o staranność szkolenia, o prawidłowości, ale też nieprawidłowości.  Czekamy 13 lutego godz. 11.00 Tymczasem podzielcie się Państwo swoimi opiniami, doświadczeniami: PiSZCIE - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl lub zdzwońcie: 502-659-431. DYSKUSJA dostępna na platformie ZOOM oraz Facebooku. Kod dostępu: SZKOLENIA Identyfikator webinaru: 874 4605 5821

https://us02web.zoom.us/j/87446055821?pwd=I72AL3EqpMXsh9Ho8aaoMrluYZ1gM8.1

Komentuj
Czy instruktorzy powiedzą więcej? Dowiemy się już jutro. Czy Pan Minister wysłucha?
12 lutego 2025 | 0

Czy instruktorzy powiedzą więcej? Dowiemy się już jutro. Czy Pan Minister wysłucha?

30 stycznia br. odbyła się DYSKUSJA w trakcie której Jakub Grabowski, Grzegorz Matuszewski, oraz Mariusz rozmawiali o cechach skutecznego kierowcy, też na poziomie etycznym, czego unikać i jak sobie radzić – zachęcamy do odsłuchania tego nagrania [kliknij] - W podsumowaniu zostało m.inn. powiedziane: Mariusz Sztal: „Po ponad 20 latach funkcjonowania w tej branży nasuwają mi się mało optymistyczne refleksje. Nie są one związane z samym instruktorem, ale z całością branży. „CAŁOKSZTAŁT BRANŻY JEST ZDECYDOWANIE ZABURZONY. PRZEZ BARDZO WIELE RÓŻNYCH CZYNNIKÓW. Głównie przez to, że brakuje – w moim przekonaniu systemu uszczelnienia tego systemu. (…) to jak uczy instruktor przekłada się na jakość naszego życia. Całego życia. (…) a jednocześnie nikt tą branżą się specjalnie nie zajmuje na poważnym etapie. Jeżeli ja dzisiaj słyszę wypowiedź Pana Ministra, który to proponuje zmiany w tym systemie, a celem tych zmian ma być zwiększona ilość osób uzyskujących uprawnienia, to ja myślę, że patrzy w sposób opatrzny na to, bo żeby uzyskać ten rezultat to trzeba wpłynąć przede wszystkim na jakość szkolenia, a to szkolenie żyje sobie absolutnie  własnym życiem. I począwszy od struktur funkcjonowania ośrodków szkolenia kierowców, o patologii związanej z kwestią skarbową, kwestią rozliczeń. W tej branży „chlebem powszednim jest brak paragonów, brak faktur i obieg gotówkowy pieniędzy. Mówię to z pełną odpowiedzialnością tego, że ogląda nas mnóstwo osób z branży i być może ktoś zgrzyta zębami na mnie, a jak się zastanowi t o powie, że trudno powiedzieć, że nie mam racji. Instruktor, któremu zależy aby mieć jak największą stawkę wypłaconą „pod stołem” i on zajmuje się głównie „przemieszczaniem się po mieście”. (…) posłuchajcie całości i wszystkich wypowiedzi, [kliknij], posłuchajcie jutrzejszej DYSKUSJI. Piszcie do nas: tygodnik@praodrogowe.pl

Komentuj
Jest propozycja, ale brakuje diagnozy!
23 stycznia 2025 | 0

Jest propozycja, ale brakuje diagnozy!
16.01.2025 r. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ

W czwartek 16 stycznia br. odbyła się kolejna w popularnym cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Gośćmi Jolanty Michasiewicz - redaktor naczelnej tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS byli: Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnów oraz Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD Warszawa. Tytuł „Czego oczekują? a podejmowane kwestie to oczekiwane zmiany legislacyjne dotyczące zmian w szkoleniu i egzaminowaniu kandydatów na kierowców, czy kierowców, ale też instruktorów i egzaminatorów. Odnotowaliśmy ważne propozycje.

Rozmawiano o tym czego środowiska oczekując od autorów zmian prawa, od wykonujących, nadwzorujących realizację obowiązujących regulacji. Padło kilka niezwykle istotnych propozycji – posłuchajmy. A Państwo – jakie są Wasze oceny i wnioski. Proszę piszcie: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Rozmawiano o tym co jest proponowane w ramach zapowiadanych zmian legislacyjnych, ale także co jeszcze do takiej nowelizacji powinno się znajdować.

Oto co  m.in. zostało powiedziane i zaproponowane:

Tomasz Matuszewski: „Rzeczywiście może warto rozszerzyć zakres propozycji (…) „To co robimy powinno być istotnie analizowane. Informacja o tych wszystkich dziedzinach powinna wracać do decydentów. Ponadto podkreślił, iż o ewentualnych zmianach legislacji branża nie rozmawia, albo rozmawia zbyt mało. „coś co towarzyszy naszym systemom szkoleniowo-egzaminacyjnym to jest fragmentaryczność”. To jest pewien redukcjonizm wyłącznie do zajmowania się własnymi sprawami, natomiast niewidzenia tego w pewnej całości. (…) bez tego holistycznego czyli całościowego podejścia będziemy przypominali budowniczych, gdzie dach, ściany, fundamenty i środek robi się niejako niezależnie. (…) I oto niezwykle interesująca propozycja: „Przede wszystkim potrzebny jest przegląd wszystkich zgłoszonych w ostatnich latach propozycji – rekomendacji branży. Moja propozycja to dziesięć lat. (…) Każda z Konferencji, większość Kongresów, spotkań kończyła się dokumentem, który był wysyłany do resortu (…). Potrzeba pracy, żeby to przejrzeć, bo może ten przegląd zgłoszonych w ostatnich latach wniosków, postulatów, będzie tą podstawową diagnozą. I nie będziemy już zgłoszonych w ostatnich latach wniosków i postulatów będzie tą podstawową diagnozą i nie będziemy już za każdą chęcią powrotu do reformy odkrywali spraw nowych, tylko okaże się, że są sprawy stare, które leżą i są niezałatwiane (…). Np. z takich spraw jest kwestia dokonania przeglądu kwalifikacji, czyli programów szkoleń w szkołach, szkoleń kandydatów na kierowców, programów szkoleń na instruktorów, egzaminatorów, instruktorów techniki jazdy i zastanowienia się kto te treści przekazuje.  (…) I czy rzeczywiście kwalifikacje nauczyciela wychowania komunikacyjnego, czy kwalifikacje instruktora nauki jazdy, wykładowcy, egzaminatora, instruktora techniki są spójne, ale też są adekwatne (…)

Posłuchajmy dalej co zostało powiedziane… Jutro przeczytacie do zaproponował Robert Dorosz. Drodzy Czytelnicy, a Wasze propozycje? – tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Damian Badura. Czy na polskich drogach może być bezpieczniej?
13 stycznia 2025 | 0

Damian Badura. Czy na polskich drogach może być bezpieczniej?
Damian Badura , instruktor nauki i techniki jazdy, właściciel Wyższej Szkoły Jazdy DB (fot. ze zbiorów Autora)

Czy na polskich drogach może być bezpieczniej? Dlaczego na polskich drogach jest tak niebezpiecznie, skoro mamy coraz lepszą infrastrukturę drogową, nowocześniejsze i bezpieczniejsze pojazdy czy też bardziej restrykcyjne prawo? Ubiegły 2024 rok pokazał, że niestety przybyło w naszym kraju wypadków drogowych, aż o niespełna 600, względem roku 2023. Statystyki policyjne pokazują również wzrost liczby osób rannych o 700. Więcej, bo aż o 22610, niż w roku 2023 było także kolizji drogowych. Daje to łączną liczbę 388601 zdarzeń drogowych w zeszłych 12 miesiącach.

Jako Instruktor nauki i techniki jazdy, posiadający praktykę egzaminatorską oraz niemalże 20 - letnie doświadczenie zawodowe, uważam że temat jest bardzo złożony, lecz warty diagnozy i podjęcia obywatelskiej dyskusji.

Zagrożenia podzieliłbym na kilka składowych: edukacja szkolna, prawo, szkolenie i egzaminowanie, styl i taktyka jazdy. Rok temu w moim mieście doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Na oznakowanym przejściu dla pieszych, kierujący pojazdem z nadmierną prędkością potrącił śmiertelnie, idące za rękę z ojcem dziecko. W następstwie miejski inżynier ruchu drogowego zlecił w pobliżu zamontowanie progów zwalniających. W rezultacie olbrzymia część kierowców omija "śpiących policjantów", a przyczyn tych zachowań może być wiele. Wymienię tylko kilka: pośpiech, cwaniactwo, kontrowersyjnie zaprojektowane "spowalniacze" i chęć ochrony pojazdu przed skutkami następstw podczas ewentualnego ich pokonania. Podobnych w skutkach zdarzeń mamy na co dzień wiele. Niemalże każdego dnia dochodzi do śmiertelnego wypadku drogowego. Jestem przekonany, że większość z nas mogłaby przytoczyć ze słyszenia lub z autopsji, co najmniej jedno dramatyczne zdarzenie na drodze, które miało miejsce w ostatnim czasie.  Mądra, praktyczna i w ciekawy sposób przedstawiona edukacja komunikacyjna zaadresowana dla szkół i przedszkoli, współtowarzyszące programy społeczne oraz kompetentna kadra nieprzypadkowych ludzi to dopiero fundament i zalążek całego procesu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Są w tym kraju instytucje, podmioty prawne mające związek i utożsamiające się z BRD oraz wykwalifikowani ludzie, dla których powyższy temat nie jest obcy. I są pieniądze w budżecie Państwa, UE, fundacjach i stowarzyszeniach, które można by zaimplementować na zbudowanie ogólnopolskiego, zintegrowanego systemu szkoleniowego, zamiast wydawać setki milionów złotych na „obsługę” wypadków drogowych. "Prawo jest po to, aby je łamać". Czy na pewno? Większość z nas zna swoje prawa i obowiązki, nakazy i panujące zakazy. Możemy się z nimi zgadzać lub nie, ale powinniśmy je jako społeczeństwo respektować, mając przy okazji pełną świadomość swoich konsekwencji za popełnione, niezgodne z prawem czyny. Dlaczego zatem tego nie robimy?
Czy prawo w Polsce jest respektowane, chociaż w podobnym stopniu jak na zachodzie? Dlaczego ten sam Polak łamiący prawo drogowe w swoim kraju, wyjeżdża za granicę i potrafi szanować zasady panujące w innej destynacji. Czyżby obawa przed nieuchronnością kary lub działającym, niekoniecznie dobrze oznakowanym fotoradarem? A może wysoka grzywna działa właśnie tak restrykcyjnie na kierowców? Czy naprawdę zależy nam na tym, abyśmy prawo w Polsce akceptowali połowicznie, stawiając na drodze oznakowany żółty fotoradar bądź odcinkowy pomiar prędkości? Jaki jest logiczny cel informowania kierowców o maszynie pt. "sprawdzam". Każdy kierowca ubezpiecza każdego roku swój samochód. Może warto by określić publicznie jasne zasady ubezpieczeń, a następnie właśnie przez świadome działania edukacyjne, honorować i doceniać bezpieczeństwo lub piętnować i karać kierowców naruszających PRD. Jeździsz niebezpiecznie? Zdobywasz punkty karne? Płacisz znacznie wyższe OC. Masz czyste konto? Dostajesz nagrodę w postaci obniżonej składki. Być może nie każdy musi się asymilować w ruchu drogowym z innymi współkierującymi. Wówczas taki „dzban” powinien być po prostu napiętnowany lub wykluczony. W krajach skandynawskich prawo jazdy jest czymś bardzo pożądanym i kosztownym, jest niczym dobrem luksusowym. Każdy, kto już je posiada dobrze wie, że uprawnienia do kierowania należy szanować i zdaje sobie sprawę z poniesionych wcześniej wyrzeczeń. Szkolenie i egzaminowanie to kolejny temat "rzeka". Poziom jednego i drugiego jest na żenująco niskim poziomie. Dlaczego? Czy ktoś na poważnie się kiedykolwiek pochylił nad jakością szkolenia i egzaminowania? Czy osoby "kontrolujące" OSK, oby na pewno mają wiedzę, na czym polega i jak powinien przebiegać proces szkoleniowy i egzaminacyjny przyszłych kierowców w naszym kraju? A jeżeli już niektórzy posiadają ową wiedzę, to czy mają za sobą mądre prawo i narzędzia, aby móc rzetelnie i skutecznie zweryfikować funkcjonowanie podmiotów szkolenia i egzaminowania? Można szkolić jakoś i postawić na jakość, ale jedno z drugim niestety nie idzie w parze. Można egzaminować mądrze, rozumnie z odrobiną empatii i głupio przez pryzmat własnego ego i braku kompetencji. Obydwa rzemiosła należy rozumieć i czuć. OSK mogą rzetelnie i uczciwie realizować program szkolenia, a WORDY nie muszą być maszyną do zarabiania pieniędzy. W obydwu przypadkach potrzebne jest właściwe przygotowanie zawodowe. Drodzy Państwo, może warto w końcu oduczyć się sztuczności i sztampowości i zrozumieć, że to do niczego pożytecznego nie prowadzi. Zastanówmy się razem nad zasadnością prywatnych lub wynajmowanych placów manewrowych, w szczególności na najbardziej popularną kategorię B. Wykorzystajmy w pełni infrastrukturę WORD i ODTJ do kategorii motocyklowych i ciężarowych, jeżeli stwierdzimy, że taka jest zasadność. Od wielu lat kursanci parkują, wykonują przeróżne manewry w realistycznych, miejskich warunkach drogowych. Czy naprawdę płynna jazda po sztucznie wymalowanym „łuku” i stojące na liniach krawędziowych, bez sensu pachołki spowodują, że na polskich drogach będzie bezpieczniej? Na Boga, promil kursantów i niewielu „ekspertów” z dziedziny ruchu drogowego w tym kraju zna podstawowe techniki skrętu, wielu nie ma pojęcia o taktyce i technice jazdy. Na prawdziwe warsztaty raz w roku i w zasadzie co roku przyjeżdża ta sama grupa kilkudziesięciu ambitnych instruktorów, chcących podnieść swoje kwalifikacje i dowiedzieć się czegoś więcej. A gdzie pozostałe tysiące osób kupujących za kilka złotych zaświadczenie? A tak naprawdę, w głównej mierze bierzemy współodpowiedzialność za życie i funkcjonowanie społeczeństwa. Spróbujmy w sposób nowoczesny i logiczny spojrzeć na ten problem. Instruktor powinien "wyposażyć" adepta w niezbędną wiedzę i umiejętności, pozwalające mu do przetrwania na drodze. Egzaminator ma za zadanie ocenić, czy jazda kursanta jest bezpieczna i samodzielna. Po co zatem stwarzać sztuczne problemy? Kursant mógłby przyjechać pojazdem szkoleniowym na egzamin ze swoim instruktorem prowadzącym. Zakładamy, że wcześniej zdał uczciwie egzamin wewnętrzny pod okiem swojego mentora. Egzaminator, obserwujący jazdę z tyłu, mógłby zaimplementować przykładową, losową trasę egzaminacyjną w służbowej nawigacji i umieścić ją w widocznym miejscu. Dla pełnej transparentności egzaminu, drugie służbowe urządzenie rejestrujące mogłoby być na wyposażeniu pojazdu. Co zyskujemy? Jasne i przejrzyste zasady, obniżenie do minimum stanu emocjonalnego kursanta, oszczędność czasu (zbędny plac manewrowy), większa dyspozycyjność egzaminatora, a co za tym idzie - krótszy czas oczekiwania na egzamin. Okres próbny i wynikające z niego konsekwencje? Być może ciekawa idea z przeszłości powinna wreszcie ujrzeć światło dzienne i wyhamować zapędy młodych kierowców zamiast proponować obniżenie wieku do 17 lat na zdobycie prawa jazdy. A może ustawodawca zapomniał o kat. B1, która już od wielu lat uprawnia do kierowania pojazdem samochodowym innym młodzież od 16 lat. Nastolatkowie muszą w końcu wyjść z sieci i zrozumieć, że w tej prawdziwej, codziennej grze mamy tylko jedno życie. 

Mentalność polskich kierowców, drogowe cwaniactwo, chamstwo, brawura, jazda na "podwójnym gazie" a z drugiej strony niewiedza, nieznajomość obowiązujących zasad i przepisów ruchu drogowego, brak odpowiedniego postrzegania, percepcji i właściwego planowania przyczyniają się do tak ogromnej wypadkowości. Do tego wszystkiego dochodzi przyzwolenie społeczne, obawa lub niechęć przed donosem, ograniczone zaufanie do służb, w tym Policji, Straży Miejskiej a także opieszałość Sądów i łagodne traktowanie, w tym recydywistów i przestępców drogowych.

A więc, czy na polskich drogach może być bezpieczniej? Tak, ale...

Damian Badura.

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: Czy i jaki plac manewrowy? Rozpoczynamy o 11.00
23 października 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: Czy i jaki plac manewrowy? Rozpoczynamy o 11.00

Już dziś - 23 października 2025 r. - o godz. 11.00 rozpoczynamy kolejną z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ”. Tytuł: „Czy i jaki plac manewrowy?”. Spotkanie oczywiście w formule on-line:

On-line zoom - webinar IDS: 819 8326 2133, haslo: PLAC

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS

Zaproszeni Goście:

Marcin Kiwit, egzaminator, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego - Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie;

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego;

Mariusz Pauba, egzaminator, kierownik Wydziału ds. Kandydatów i Kierujących Pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego;

Michał Szypura, instruktor nauki jazdy, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „ROTRANS” w Nisku; członek zespołu doradczego Ministra Infrastruktury ds. szkolenia i egzaminowania; wiceprezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK).

Organizatorzy cyklu: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Transmisja: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja dostępna będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku: PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025. Zapis archiwalny każdorazowo jest dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Dziś: „Wszyscy oczekujemy!”
12 czerwca 2026 | 0

Dziś: „Wszyscy oczekujemy!”
Piątek, 12 czerwca br., o godz. 11.00 rozpoczynamy kolejną z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Wszyscy oczekujemy!”.Naszymi Gośćmi będą: prof. Mirosław Gidlewski, Barbara Król, Tomasz Matuszewski, Witold Wiśniewski. Debata w formule on-line [kliknij] (graf. archiwum)

Dziś o godz. 11.00 rozpoczynamy kolejną z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Wszyscy oczekujemy!” [kliknij] [kliknij]. Naszymi Gośćmi będą: prof. Mirosław Gidlewski, Barbara Król, Tomasz Matuszewski, Witold Wiśniewski. Prowadząca - Jolanta Michasiewicz. Debata w formule on-line. Bezpośrednia transmisja dostępna na:

* platformie zoom - on-line zoom (webinar ID:  865 2584 3223, hasło: CZAS) https://us02web.zoom.us/j/86525843223?pwd=b4Lx92b3OOHz5d8k2a1F7pmN3FCZs4.1

* na Facebooku: PRAWO DROGOWE NEWS - https://www.facebook.com/prawodrogowe/

* na Facebooku: portalu L-INSTRUKTOR 2020-2025 - https://www.facebook.com/profile.php?id=100076434306869

Czekamy o godz. 11.00.

Tymczasem ponownie przesłanie - z 58. Kongresu CIECA 2026 Drezno, 26-29.5.2026 - Pata Delaney, DVA (Irlandia Północna) prezydenta CIECA. Właśnie dziś będziemy rozmawiali o tym wydarzeniu, tak ważnym dla branży szkoleniowców nauki jazdy z wielu krajów. W Dreźnie frekwencja była duża, zgłoszonych było ponad 200 osób z prawie wszystkich krajów, nie było tylko Ukrainy, Gruzji, Bułgarii, Rumunii, Nowej Zelandii, Luksemburga, Monako… Więcej o godz. 11.00.

CIECA - Masz pod zmienionym adresem na firmowy 

Pat Delaney, DVA (Irlandia Północna) prezydent CIECA: Drodzy Przyjaciele z Polski! Życzę Wam wszystkim wszystkiego najlepszego ze wspaniałego Kongresu i pięknego miasta Drezno.

Wasza praca jest nieoceniona. Wykonujecie niesamowitą pracę na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, a ratowanie życia na drogach to najważniejsza rzecz, jaką robimy.

Mam nadzieję, że o tym pamiętacie i dbacie o bezpieczeństwo kierowców. Bardzo Wam dziękuję.

Komentuj
DYSKUSJA (12. bm.)
8 czerwca 2026 | 0

DYSKUSJA (12. bm.)
(graf. Grupa IMAGE)

WSZYSCY OCZEKUJEMY! Tak zatytułowaliśmy najbliższą DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ, która odbędzie się w piątek 12. czerwca br. Spotkanie oczywiście w formule on-line. Do rozmowy redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła: Mirosława Gidlewskiego, profesora WAT; Barbarę Król, ekspertkę brd; Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora; Witolda Wiśniewskiego z Polskiego Klastra Edukacyjnego.

To kiedy poznamy projekt? WSZYSCY OCZEKUJEMY! Oczywiście oczekujemy zapowiedzianych zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, czyli oczekujemy tekstu projektu ustawy zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami. Są zapowiedzi, są informacje o proponowanych zmianach, są ich uzasadnienia, jest data… II kwartał 2026 - jako termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów. Prawdopodobnie odbyły się uzgodnienia międzyresortowe, może nawet zakończyły, ale… nadal nie ma tekstu. Czy bez projektu mogą odbywać się konsultacje publiczne? To ile pozostaje czasu na konsultacje? A bez nich akt nie może przecież trafić pod obrady i do akceptacji Rady Ministrów! A podany przez resort termin? Będzie dotrzymany bez nich?

Tematyka DYSKUSJI. Zaproszenie do DYSKUSJI, która odbędzie się w najbliższy piątek, przyjęli:

* dr hab. inż. Mirosław Gidlewski, profesor Wojskowej Akademii Technicznej, profesor uczelni; Wydział Inżynierii Mechanicznej, dyrektor Instytutu Pojazdów i Transportu;

* Barbara Król, ekspertka bezpieczeństwa ruchu drogowego;

* Tomasz Matuszewski, b. instruktor nauki jazdy, egzaminator, zastępca Dyrektora WORD Warszawa, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego;

* Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego.

WSZYSCY OCZEKUJEMY na projekt nowelizacji ustawy o kierujących, a tymczasem będziemy rozmawiali o rozwiązaniach stosowanych w państwach członkowskich Unii Europejskiej, o kierunkach zgodnych lub nie, z kierunkami określonymi w Dyrektywach. Naszych słuchaczy zapoznamy z tematyką dyskusji i ustaleniami 58. Zgromadzenia Ogólnego i Kongresu CIECA. W dniach 26-29 maja br. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Dreźnie odbył się Kongres pt. „Wspieranie innowacji: poprawa oceny kierowców, edukacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego dzięki technologii”. Wydarzenie zgromadziło międzynarodowych ekspertów w dziedzinie oceny kierowców, edukacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Uczestnikami byli też nasi Goście.

Organizatorzy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Przypomnijmy - organizatorami popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Webinar odbędzie się w najbliższy piątek -12 czerwca 2026. Poprzez platformę do webinarów ZOOM. Czekamy o godzinie 11.00 - Identyfikator webinaru - 865 2584 3223

Kod dostępu: CZAS: https://us02web.zoom.us/j/86525843223?pwd=b4Lx92b3OOHz5d8k2a1F7pmN3FCZs4.1

Zapis/archiwum. Jak wszystkie dotychczasowe także i ta DYSKUSJA poza bezpośrednią transmisją będzie szeroko i w każdej dowolnej chwili dostępna Dyskusji będzie dostępny YouTube w najpopularniejszym na świecie serwisie internetowym służącym właśnie do bezpłatnego udostępniania, oglądania zapisów wideo [kliknij]. Dodamy, iż pełne archiwum dostępne jest także na stronie internetowej PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij].

Zapraszamy, już 12 czerwca br., godz. 11.00 (on-line)

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Czekamy dziś o godz. 11.00
27 marca 2026 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Czekamy dziś o godz. 11.00
Archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij]

Dziś kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - tytuł: „A jakie lekarstwo na zło?”. Tradycyjnie dostępna będzie bezpośrednia transmisja on-line zoom (webinar ID: 823 2114 2967, hasło LEK oraz też on-line na Facebooku: facebook.com/prawodrogowe i facebook.com/L-instruktor 0 2020-2025-105720195339020. Gośćmi Jolanty Michasiewicz będą: Radosław Banaszkiewicz i Tomasz Matuszewski.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami [kliknij][kliknij]w dniu dzisiejszym odbędzie się kolejna spotkanie w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „ A jakie lekarstwo na zło?”. Goście: Radosław Banaszkiewicz, egzaminator WORD w Łodzi, przewodniczący NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD i Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD w Warszawie, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Poprowadzi Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Podejmiemy trzy kwestie dotyczące wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego; egzaminu państwowego na prawo jazdy; egzaminatorów. Grubą kreską odkreślimy dotychczasowe wypowiedzi i zapytamy: A jakie lekarstwo na zło? Czyli będziemy oczekiwali od naszych Gości propozycji rozwiązań, może wniosków, które powinny trafić do projektów nowelizacji obowiązujących przepisów itd. Zapraszają organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR. (jm)

Komentuj
Dziś praktycy o szkoleniu młodych kierowców
26 lutego 2026 | 0

Dziś praktycy o szkoleniu młodych kierowców
PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] (grafika Grupa IMAGE)

Dziś - 26 lutego 2026 r. w godzinach 11.00-12.00 - odbędzie się spotkanie w ramach popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tradycyjnie w formule on-line. Tytuł: INSTRUKTOR I NASTOLATEK. Prowadząca Jolanta Michasiewicz do rozmowy zaprosiła instruktorów: Bogdana Sarnę, Andrzeja Świsulskiego oraz Krzysztofa Wójcika.

Spotkanie poprowadzi Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Jej Gośćmi będą instruktorzy:

- Bogdan Sarna, Ośrodek Szkolenia Kierowców SARBO,

- Andrzej Świsulski, Szkoła Jazdy KURSANT,

- Krzysztof Wójcik, Ośrodek Szkolenia Kierowców IntroHL.

Czy ośrodki, czy instruktorzy przygotowują się do szkoleń z nową grupą przyszłych młodych kierowców - właśnie 17-latków? Jakie są ich dotychczasowe doświadczenia szkolenia młodych kandydatów na: kat. AM, kat. B1, ale też 18-latków. Co odpowiedzą Goście DYSKUSJI, co Państwo robicie w tym zakresie, jakimi doświadczeniami chcecie się podzielić? Czekamy, piszcie - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Identyfikator webinaru: 818 9287 4574 / Kod dostępu: 17lat

https://us02web.zoom.us/j/81892874574?pwd=VNlexLwqzGd4LbIZQ34ldY0fUo5d5U.1

Transmisja. Spotkanie będzie transmitowane za pośrednictwem platformy ZOOM jak i dostępne na stronach facebooka PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz L-INSTRUKTORA.

Zapraszamy

Komentuj
Dziś DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (godz. 11.00)
12 lutego 2026 | 0

Dziś DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (godz. 11.00)

Zapraszamy dziś - 12 lutego 2026 r. - na kolejne spotkanie w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Jak szkolić 17-latka?”. Czekamy: On-line zoom (webinarID: 854 9126 93587, hasło: 17lat) oraz on-line facebook: facebook.com/prawodrogowe lub facebook.com/L-instruktor2020-2025-105720195239020).

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. W czwartek - 12 lutego 2026 r. - w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się kolejne spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz do udziału zaprosiła dr Ewę Odachowską-Rogalską, psycholog transportu, psychotraumatolog - Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Zadanych zostanie wiele pytać, to podstawowe brzmi: „Jak szkolić 17-latka?”.

Tematyka. Tytułowe pytanie to także podstawowa kwestia, która będzie próbą znalezienia odpowiedzi, ale przede wszystkim to opinie i rady psychologa. Niewątpliwym jest, iż wzbogacą one znacząco praktykę szkoleń prowadzonych w ośrodkach szkolenia kierowców. Przydatne mogą także być tzw. osobom towarzyszącym, które będą pracowały z 17-letnimi kierowcami w trakcie okresu próbnego. A ani dla pierwszej, ani dla drugiej grupy edukatorów nikt dotychczas nie przygotował stosownych szkoleń.

Organizatorami cyklu są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Tradycyjnie słuchacze będą mogli skorzystać z bezpośredniej, ogólnie dostępnej transmisji na platformie ZOOM oraz na Facebooku.

Archiwum. Ten i wszystkie wcześniejsze zapisy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ dostępne są na platformie YouTube. Natomiast na stronach www.prawodrogowe.pl dostępne jest pełne archiwum cyklu.


Komentuj
Dziś o 11.00 DYSKUSJA (on-line) o wykroczeniach i przestępstwach drogowych
29 stycznia 2026 | 0

Dziś o 11.00 DYSKUSJA (on-line) o wykroczeniach i przestępstwach drogowych
Cykl DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - nagrania [kliknij] (graf. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Dziś - 29 stycznia 2026 r. - w życie wchodzą (z wyjątkami) przepisy wynikające z Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872) [kliknij]. Czy to będą rewolucyjne przepisy? Czy rzeczywiście są surowe? Itd. Na te pytania będą starali się odpowiedzieć uczestnicy dzisiejszej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - zatytułowanej „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych”. Do rozmowy - prowadząca Jolanta Michasiewicz - zaprosiła: Marcina Kiwita, egzaminatora, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn oraz Mariusza Wasiaka, eksperta ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja i nagranie. On-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS (facebook.com/prawodrogowe) oraz L-INSTRUKTOR (facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020) oraz on-line zoom (webinar ID: 871 1390 3017, hasło: 2026).

Archiwum. PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz YouToube [kliknij].

Dziennik Ustaw z 2025 r., poz. 1872 Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 roku o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy ruchu drogowego (obowiązujące od 19 stycznia 2026 r. [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
Jutro DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
14 stycznia 2026 | 0

Jutro DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Beata Gorczyca)

CZY JEST LEPIEJ? Tak brzmi tytuł najbliższego spotkania popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym - Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła Macieja Wrońskiego, prezesa Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Zapraszamy on-line już jutro - 15 stycznia br. godz. 11.00.

Pierwsza w roku 2026 - DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - jak zawsze w formule on-line - odbędzie się już jutro - 15 stycznia 2026 r., tradycyjnie - czwartek godz. 11.00.

Tytuł w formie pytania „CZY JEST LEPIEJ?”. Nie jest on oczywistym określeniem tematyki, która będzie przedmiotem debaty. Gość prowadzącej Bożenny Chlabicz, znany czytelnikom PRAWO DROGOWE@NEWS i słuchaczom cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - Maciej Wroński, to osobowość, która pozwala wyrazić przekonanie, iż oczekiwać możemy na wiele odważnych ocen i wypowiedzi. Będzie to rozmowa o aktualnej sytuacji w branży transportu drogowego oraz wyzwaniach, z jakimi mierzą się dziś przedsiębiorcy, ale także szkoleniowcy.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja portalu L-INSTRUKTOR.pl i tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy - Redakcja

Komentuj
DYSKUSJA (on-line). Czekamy 15.1.2026 r. o godz. 11.00
14 stycznia 2026 | 0

DYSKUSJA (on-line). Czekamy 15.1.2026 r. o godz. 11.00
Transmisja: facbook PRAWO DROGOWE@NEWS - on-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS (facebook.com/prawodrogowe) [kliknij]

Dziś, 15 stycznia br. o godz. 11.00 rozpoczynamy pierwsze w tym roku spotkanie w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Czy jest lepiej”. Gościem Bożenny Chlabicz będzie Maciej Wroński, Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Transmisja: on-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS (facebook.com/prawodrogowe) oraz L-INSTRUKTOR (facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020) oraz on-line zoom (webinar ID: 847 7800 1941, hasło: 2026).

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja portalu L-INSTRUKTOR.pl i tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy

Komentuj
12. listopada o godz. 11.00 DYSKUSJA. 17-latek w ruchu drogowym
12 listopada 2025 | 0

12. listopada o godz. 11.00 DYSKUSJA. 17-latek w ruchu drogowym

Już dziś - 12 listopada 2025 r. - w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Organizatorzy zaplanowali rozmowę pt. „17-latek w ruchu drogowym”. Transmisja on-line dostępna: On-line zoom - webinar ID: ID:817 4346 5342, hasło: 17lat oraz on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews czy www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025

Organizatorzy do DYSKUSJI zaprosili:

Adama Bernarda, prezesa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy, instruktora doskonalenia techniki jazdy, dyrektora ds. szkoleń na Torze Modlin;

Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarza Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, prezesa Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego;

Przedstawiciela Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Transportu Drogowego (DTD).

Rozmowę poprowadzi: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja: bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja on-line dostępna na platformie ZOOM - webinar ID: ID:817 4346 5342, hasło: 17lat oraz on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews czy www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025

Zapis archiwalny DYSKUSJI zawsze jest dostępny na platformie YouTube oraz na www.prawodrogowe.pl

Zapraszamy

Komentuj
Dziś o godz. 11.00 (on-line): „Czy i jak promować OSK?”
30 października 2025 | 0

Dziś o godz. 11.00 (on-line): „Czy i jak promować OSK?”
(fot. archiwum)

Już dziś - 30 października 2025 r. - w godzinach 11.00-12.00 odbędzie się spotkanie on-line z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Organizatorzy postawili ważne pytania i te stanowią tytuł wydarzenia: „Czy i jak promować OSK?”. Do rozmowy zostali zaproszeni instruktorzy oraz właściciele czy współwłaściciele ośrodków szkolenia kierowców: Karolina Romanowicz-Kamińska, Kacper Paterek, Cezary Lipski. Transmisja on-line dostępna:

On-line zoom - webinar ID: 894 1374 5661, hasło: MARKETING

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025

Tematyka. Tytuł wydarzenia brzmi: „Czy i jak promować OSK?”. Odbędzie się rozmowa o współczesnym i nowoczesnym marketingu ośrodka szkolenia kierowców. Poznamy praktyczne działania, ale także dowiemy się o czym należy myśleć, aby wyprzedzić innych, jak działać itd. itd.

Gośćmi DYSKUSJI będą:

- Karolina Romanowicz-Kamińska - instruktorka, współwłaścicielka OSK POLDEK w Gdańsku;

- Kacper Paterek - instruktor, współwłaściciel ODZ Paterek w Koźminie Wielkopolskim;

- Cezary Lipski - instruktor, właściciel OSK Lipski w Puławach.

Prowadzi Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis archiwalny DYSKUSJI będzie dostępny na platformie YouTube.

Zapraszamy

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Wojciech Pasieczny. Niech ten wyrok da do myślenia wszystkim
17 lipca 2026 | 0

Wojciech Pasieczny. Niech ten wyrok da do myślenia wszystkim
Wojciech Pasieczny, ekspert brd., b. policjant ruchu drogowego w stolicy, biegły sądowy zajmujący się rekonstrukcją wypadków drogowych, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. Jolanta Michasiewicz)

Szczegółowo, punkt po puncie opisaliśmy [kliknij] wszystkie ważne kwestie, ustalenia śledcze i procesowe jakie miały związek z tragicznym, bo ze skutkiem śmiertelnym, wypadkiem drogowym na Trasie Łazienkowej w Warszawie. Dziś już - choć nieprawomocny jeszcze - jest wyrok - 20 lat więzienia. Pierwszy tak wysoki w Polce. O komentarz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS poprosiła swojego eksperta - Wojciecha Pasiecznego.

Wojciech Pasieczny, ekspert brd, były szef sekcji wypadkowej stołecznej drogówki, biegły sądowy zajmujący się rekonstrukcją wypadków drogowych, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS powiedział nam: - Gdy byłem na kursie podstawowym dla policjantów, wykładowca prawa karnego podał definicję policji, która zapamiętałem: „Policjant jest po to, by tych wszystkich s…w, którzy całym swoim dotychczasowym życiem udawadniają, że to, że chodzą po ziemi jest rażącą pomyłka natury, ze społeczeństwa eliminować”. Dzisiaj Sąd na co najmniej 15 lat wyeliminował z normalnego życia bandytę. To pierwszy tak wysoki wyrok w Polsce za wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym. Szczerze mówiąc takiego wyroku spodziewałem się. Jak uzasadniał wyrok Sędzia, to wyrok za całokształt: spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwym, kierowanie mimo sądowego zakazu, nieudzielenie pomocy rannej partnerce i niedopuszczanie świadków do udzielenia jej pomocy, ucieczka z kraju i wreszcie skandaliczne zachowanie w sądzie. Niech ten wyrok da do myślenia tym wszystkim, którzy za nic mają zakazy prowadzenia pojazdów, siadają za kółkiem pod wpływem alkoholu lub narkotyków, rażąco łamią ograniczenia prędkości i inne przepisy ruchu drogowego. (jm)

Komentuj
Adam Sobieraj odpowiada Czytelnikowi
10 lipca 2026 | 0

Adam Sobieraj odpowiada Czytelnikowi
Adam Sobieraj, Prezes Zarządu Fundacji Drogi Mazowsza, Ekspert Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - absolwent kierunku Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego na Politechnice Bydgoskiej, instruktor nauki jazdy, Kierownik projektów edukacyjnych Polskiego Związku Motorowego (2016-2023); Rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie (2008-2016). Autor programu „Karta Rowerowa dla Mazowsza” (fot. ze zbiorów Autora)

(fot. ze zbiorów Adama Sobieraja)

PYTANIE CZYTELNIKA: „Szukam informacji na temat tego czy można dopuścić ruch rowerowy na chodniku (tabliczką) jeśli chodnik znajduje się w strefie 30?”.

Aby odpowiedź na to - wydawać się może - proste pytanie, należy przybliżyć ideę „Strefy Tempo 30”. Musi być ona oznaczona znakami D43 - wjazd do strefy i D44 - wyjazd ze strefy, odwołanie. Znak strefy oznacza, że od wjazdu do wyjazdu obowiązuje prędkość do 30 km/h i nie odwołuje „zakazu” skrzyżowanie, ale właśnie znak D44. Strefy Tempo 30 stosuje się w obszarach zabudowanych, obejmują zakresem drogi lokalne i dojazdowe oraz wybrane odcinki dróg zbiorczych.

Cele stosowania stref ograniczenia prędkości Tempo 30:

* zmniejszenie prędkości pojazdów, tam gdzie występuje znaczny ruch pieszy i rowerowy oraz duża gęstość skrzyżowań i zjazdów,

* poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego poprzez zmniejszenie prędkości,

* zmniejszenie efektu bariery drogi, zlokalizowanej w obszarze zabudowanym, kierowcy w obrębie strefy są bardziej skłonni do ustępowania pierwszeństwa pieszym,

* umożliwienie lepszej orientacji kierowcy w charakterze danego obszaru i łatwiejsze reagowanie na sytuacje na drodze,

* poprawa płynności ruchu drogowego,

* zmniejszenie emisji hałasu i poprawa jakości środowiska,

* podkreślenie hierarchicznej struktury sieci drogowej, czyli takiej, gdzie poszczególne jej elementy przenoszą ruch o charakterze właściwym dla funkcji, jakie przypisano temu elementowi (w tym wypadku obsługa terenów mieszkaniowych, usługowych, obiektów użyteczności publicznej).

Zasady funkcjonowania stref ograniczenia prędkości do 30 km/h określa Rozporządzenie Ministra Infrastruktury, zapisano w nim, że:

* znak B-43 umieszcza się na wszystkich ulicach doprowadzających ruch do strefy ograniczonej prędkości, / w strefie ograniczonej prędkości powinny być stosowane rozwiązania lub urządzenia wymuszające jazdę z prędkością podaną na znaku,

* w strefie ograniczonej prędkości nie powinno się stosować znaków określających pierwszeństwo na skrzyżowaniach,

* zaleca się stosowanie urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego takich jak progi zwalniające oraz stosowanie organizacji ruchu wymuszającej powolną jazdę (zmiana kierunku jazdy, miejscowe przewężenie - zasady stosowania tych rozwiązań zostały opisane w rozdziale 4.2),

* urządzenia i rozwiązania wymuszające powolną jazdę mogą nie być oznakowane znakami ostrzegawczymi,

* znak B-44 „koniec strefy ograniczonej prędkości” stosuje się w celu wskazania wyjazdu ze strefy ograniczonej prędkości. Umieszcza się go na wszystkich wylotach ze strefy oznakowanej znakami B-43, w tym samym przekroju poprzecznym drogi, w którym ustawiono ten znak.

Ogólne zasady wdrożenia stref z prędkością ograniczoną do 30 km/h opierają się na 5 podstawowych etapach:

* planowanie - władze miejskie, gminne przystępują do planowania wdrożenia stref,

* informacja - akcja informacyjna dla mieszkańców w zakresie planów dotyczących wdrożenia stref, konieczne dla uzyskania szerokiej akceptacji,

* badania i analizy zmierzające do potwierdzenia zasadności wprowadzenia strefy, jej zakresu i wyposażenia,

* realizacja - wdrożenie strefy, oznakowanie i budowa dodatkowych środków wspomagających fizycznie ograniczenie prędkości,

* monitoring - rok po wdrożeniu, ocena przyjętych wskaźników monitoringu, ocena czy założone cele zostały zrealizowane, ewentualna korekta wdrożonych wcześniej rozwiązań.

Charakterystyczne dla stref ograniczenia prędkości do 30 km/h jest stosowanie na jej obszarze dodatkowych elementów, zwiększających skuteczność obowiązującego ograniczenia 30 km/h dla kierujących pojazdami. Do takich elementów należą środki organizacji ruchu i elementy fizycznego uspokojenia ruchu. Środki organizacji ruchu to:

* skrzyżowania równorzędne), dodatkowo wsparte oznakowaniem pionowym,

* dopuszczenie na ulicach jednokierunkowych ruchu rowerem „pod prąd” bez wyznaczania „kontrapasów”.

Środki fizycznego uspokojenia ruchu stosowane w strefach ograniczenia prędkości do 30 km/h:

* progi zwalniające

* wyniesione skrzyżowania,

* wyniesione przejścia dla pieszych,

* przystanki „wiedeńskie”,

* wyniesione zjazdy,

* szykany zawężające przekrój jezdni lub wymuszające zmianę toru jazdy,

* małe i mini ronda.

POWIĄZANIE DEFINICJI Z WIEDZĄ POWYŻSZĄ

Czytając powyższe nie widać szczególnych zasad ruchu rowerowego poza dopuszczeniem jazdy w przeciwnym kierunku do głównego. Oznacza to, ze musimy przejść do zasad ogólnych:

Zgodnie z art. 33 ust. 5 i 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów;

3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.

Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych, drogę dla pieszych i rowerów projektuje się, jeżeli ze względu na warunki terenowe nie jest możliwe wprowadzenie segregacji ruchu lub nie jest to uzasadnione ze względu na małe natężenie ruchu pieszych, osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. Minimalna szerokość drogi dla pieszych i rowerów (ciągu pieszo-rowerowego) wynosi 3,00 m na terenie zabudowy oraz 2,50 m poza terenem zabudowy. W trudnych warunkach (np. na moście lub wiadukcie) dopuszcza się zwężenie do 2,50 m

PODSUMOWANIE

Mając powyższe na uwadze, pytanie czytelnika można by skwitować hasłem „można, ale jest to niezasadne.”. „Strefa Tempo 30” co do zasady ma zadanie spowolnienie ruchu i uznania tej strefy za względnie bezpieczną dla wszystkich uczestników ruchu, w tym rowerzystów. Dopuszczenie ruchu rowerowego chodnikiem w „Strefie Tempo 30” oznaczałoby przyznanie się zarządcy drogi, że „Strefa Tempo 30” nie działa i poruszanie się rowerzystów jezdnią jest dla nich nadal niebezpieczne. Wtedy należy zastosować dodatkowe środki ograniczenia prędkości, o których mowa wyżej.

„Strefa tempo 30” nie ogranicza przy tym zasady ogólnej, że ruch rowerem po chodniku bądź drodze dla pieszych może obywać się o ile rowerzysta sprawuje opiekę nad kierującym rowerem do 10. roku życia, bowiem dziecko do 10. roku życia uznawane jest za pieszego, a pieszemu co do zasady nie wolno poruszać się jezdnią drogi bądź drogą dla rowerów. Kierujący rowerem, który ukończył 10 lat winien legitymować się kartą rowerową i korzystać z infrastruktury drogowej „Strefa Tempo 30”.

Należy też zauważyć, że stosowanie „Stref Tempo 30” w centrach miast odbywa się na zastanej infrastrukturze drogowej, raczej wąskich chodnikach. „Poszerza” się je zmieniając zasady parkowania z prostopadłego na równoległe, ale nadal jest zbyt wąsko by dopuścić ruch rowerowy na chodniku w pełnej skali.

Budujący osiedla uwzględniają odpowiednie szerokości chodnika, i w zależności od zaleceń zarządcy drogi albo wytyczają „Strefę Tempo 30” bez dróg dla rowerów albo wytyczają „Strefę Tempo 30” z drogą dla pieszych i rowerów albo „Strefę zamieszkania”, ale to osobny temat.

Adam Sobieraj, Prezes Zarządu Fundacji Drogi Mazowsza, Ekspert Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - absolwent kierunku Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego na Politechnice Bydgoskiej, instruktor nauki jazdy, Kierownik projektów edukacyjnych Polskiego Związku Motorowego (2016-2023); Rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie (2008-2016). Autor programu „Karta Rowerowa dla Mazowsza”.

Komentuj
Wacław Ochota. Symulatory w szkoleniu kierowców - szansa na brd czy tylko dodatek do nauki jazdy?
11 czerwca 2026 | 0

Wacław Ochota. Symulatory w szkoleniu kierowców - szansa na brd czy tylko dodatek do nauki jazdy?
(fot. ze zbiorów Autora)

Symulatory w szkoleniu kierowców - szansa na bezpieczniejsze drogi czy tylko dodatek do nauki jazdy? - stawia pytanie Wacław Ochota, Prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców, właściciel Ośrodka Szkolenia WIRAŻ. Temat symulatorów nabiera szczególnego znaczenia od momentu, gdy Ministerstwo Infrastruktury zaczęło głośno mówić o możliwości wykorzystania ich w szkoleniu kandydatów na kierowców, zwłaszcza w zakresie percepcji zagrożeń i reagowania w sytuacjach trudnych oraz niebezpiecznych.

W ubiegły wtorek, na zaproszenie Menadżera Roberta Borocha kierującego firmą ETC-PZL Aerospace Industires w Warszawie zajmującą się produkcją i oprogramowaniem symulatorów. Mieliśmy okazję uczestniczyć w spotkaniu poświęconym nowoczesnym technologiom wykorzystywanym w szkoleniu kierowców. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców, Grupy IMAGE oraz ekspert instruktor i egzaminator Tomasz Matuszewski. Gospodarze zaprezentowali szeroką gamę symulatorów wykorzystywanych nie tylko do szkolenia kierowców, ale również pilotów, marynarzy oraz operatorów pojazdów wojskowych.

Spotkanie było okazją do rzeczowej dyskusji pomiędzy producentami, a przedstawicielami branży szkoleniowej. Rozmawialiśmy o tym, jakie rozwiązania mogłyby najlepiej uzupełniać proces kształcenia kandydatów na kierowców oraz na jakie elementy należy zwrócić szczególną uwagę przy projektowaniu kolejnych generacji symulatorów.

Mieliśmy możliwość przyjrzenia się zarówno procesowi produkcji urządzeń, jak i ich praktycznemu działaniu. Testowaliśmy symulatory od najprostszych i najtańszych modeli po najbardziej zaawansowane technologicznie konstrukcje wyposażone w ruchome platformy i rozbudowane systemy odwzorowania rzeczywistości. Oczywiście cena takich urządzeń zależy przede wszystkim od stopnia zaawansowania oraz liczby zamawianych egzemplarzy.

Temat symulatorów nabiera szczególnego znaczenia od momentu, gdy Ministerstwo Infrastruktury zaczęło głośno mówić o możliwości wykorzystania ich w szkoleniu kandydatów na kierowców, zwłaszcza w zakresie percepcji zagrożeń i reagowania w sytuacjach trudnych oraz niebezpiecznych.

Nowoczesne symulatory pozwalają odtwarzać różnorodne sytuacje drogowe w bezpiecznym i kontrolowanym środowisku. Dzięki realistycznej grafice, ruchomym platformom oraz odpowiednio przygotowanym scenariuszom kursanci mogą ćwiczyć reakcje na zdarzenia, których przećwiczenie w rzeczywistym ruchu drogowym byłoby bardzo trudne lub wręcz niemożliwe ze względów bezpieczeństwa.

Na symulatorze można ćwiczyć między innymi:

* poślizg nadsterowny i podsterowny,

* hamowanie awaryjne,

* jazdę w trudnych warunkach atmosferycznych, takich jak deszcz, śnieg, mgła czy noc,

* omijanie nagłych przeszkód,

* reakcję na wtargnięcie pieszego lub dzikiej zwierzyny,

* zachowanie w przypadku awarii pojazdu, np. pęknięcia opony,

* jazdę w warunkach dużego natężenia ruchu,

* zasady jazdy ekonomicznej i defensywnej.

Jedną z największych zalet symulatorów jest możliwość wielokrotnego powtarzania tego samego zdarzenia aż do momentu wypracowania prawidłowych nawyków i reakcji. W rzeczywistym ruchu drogowym wiele niebezpiecznych sytuacji występuje sporadycznie, natomiast w symulatorze można je odtwarzać wielokrotnie i analizować zachowanie kursanta.

Do najważniejszych zalet szkolenia na symulatorach należą:

* możliwość bezpiecznego ćwiczenia sytuacji kryzysowych,

* niższe koszty szkolenia w porównaniu z niektórymi ćwiczeniami realizowanymi w warunkach rzeczywistych,

* skuteczniejsze przygotowanie do rozpoznawania zagrożeń,

* kształtowanie nawyków defensywnej jazdy,

* ograniczenie ryzyka wystąpienia wypadku podczas nauki.

Nie można jednak pominąć również wad tej technologii. Nawet najbardziej zaawansowany symulator nie jest w stanie w pełni odtworzyć wszystkich bodźców występujących podczas jazdy prawdziwym samochodem. Kursant ma świadomość, że znajduje się w bezpiecznym środowisku, dlatego poziom stresu jest zwykle znacznie niższy niż w rzeczywistym ruchu drogowym. Część osób doświadcza również tzw. choroby symulatorowej, objawiającej się zawrotami głowy, nudnościami czy dyskomfortem podczas ćwiczeń.

Moim zdaniem szkolenie na symulatorach jest bardzo wartościowym elementem procesu kształcenia kierowców, szczególnie na początkowym etapie nauki oraz podczas przygotowywania do właściwego reagowania w sytuacjach niebezpiecznych. Symulatory skutecznie uczą rozpoznawania zagrożeń i podejmowania właściwych decyzji, jednak nie są w stanie całkowicie zastąpić jazdy rzeczywistym pojazdem.

Najlepsze efekty przynosi połączenie różnych metod szkolenia: solidnej teorii, ćwiczeń na symulatorze, jazdy na placu manewrowym, praktyki w ruchu drogowym oraz zajęć na torze poślizgowym. Nie należy traktować tych metod jako konkurencyjnych. Są one wzajemnie uzupełniającymi się elementami nowoczesnego i skutecznego systemu szkolenia kierowców.

Taki model szkolenia może znacząco zwiększyć kompetencje przyszłych kierowców i przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach.

Wacław Ochota


Komentuj
Dariusz Pilch. Rankingoza, czyli jak wylać dziecko z kąpielą
5 czerwca 2026 | 0

Dariusz Pilch. Rankingoza, czyli jak wylać dziecko z kąpielą
Dariusz Pilch (fot. ze zbiorów Autora)

W dyskusjach o zmianach w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców coraz częściej pojawia się postulat pełnej jawności danych oraz publikowania rankingów zdawalności poszczególnych szkół jazdy.

Na pierwszy rzut oka brzmi to rozsądnie. Jawność kojarzy się z przejrzystością, kontrolą jakości i ochroną interesu kursanta. Skoro kandydat ma wybrać szkołę jazdy, powinien - jak twierdzą zwolennicy tego rozwiązania - wiedzieć, która szkoła osiąga najlepsze wyniki na egzaminach.

Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy jeden wskaźnik, czyli zdawalność, zaczyna udawać pełną ocenę jakości szkolenia.

Publikacja rankingów zdawalności

Postulat publikowania rankingów zdawalności OSK coraz wyraźniej pojawia się w debacie publicznej - m.in. w wywiadzie z Pauliną Matysiak [kliknij] czy podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury poświęconego portalowi usług cyfrowych i statystykom zdawalności, opisanego na łamach portalu PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij].

Pytanie: czy publiczne rankingi zdawalności rzeczywiście poprawią jakość szkolenia, czy raczej uruchomią mechanizmy, które poprawią jedynie statystykę?

Zdawalność nie jest diagnozą jakości szkolenia

Rankingoza to powszechne przekonanie - powszechność przekonana nie przesądza o jego prawdziwości - że pozycja szkoły w rankingu zdawalności stanowi jedyny lub najważniejszy wyznacznik jakości kształcenia. Problem polega jednak na tym, że zdawalność nie jest pełną diagnozą jakości szkolenia, lecz jednym z wielu możliwych wskaźników jakości nauczania.

Z perspektywy „Diagnostyki edukacyjnej” Bolesława Niemierki wynik pomiaru wymaga interpretacji, a nie prostego odczytania. Rzetelna diagnoza powinna uwzględniać między innymi bezstronność sytuacji diagnostycznej, dokładność punktowania, rzetelność, trafność i obiektywizm. Idealny pomiar pedagogiczny nie istnieje; można go jedynie optymalizować i interpretować z pełną świadomością jego ograniczeń.

Czy droga na skróty to dobry wybór?

Ranking zdawalności „idzie” na skróty: bierze jedną liczbę i nadaje jej rangę oceny całościowej. Nie pokazuje, z jakimi kursantami pracuje dana szkoła, ilu z nich przychodzi po wcześniejszych niepowodzeniach, jaki mają poziom stresu, ile godzin dodatkowych odbyli, czy zdają po raz pierwszy, ani czy egzaminacyjny sukces przekłada się później na bezpieczną, samodzielną jazdę. Właśnie dlatego ranking może dawać pozór obiektywizmu, a jednocześnie prowadzić do bardzo nieadekwatnej diagnozy.

Są osoby o bardzo wysokim poziomie lękowości, dla których egzamin sam w sobie staje się barierą. Mimo wysokich umiejętności nie radzą sobie z obciążeniem psychicznym, jaki towarzyszy egzaminowi praktycznemu. W efekcie potrafią podchodzić do egzaminu wiele razy - nie dlatego, że nie umieją jeździć, ale dlatego, że sytuacja oceny blokuje ich możliwości. W literaturze zjawisko to określa się jako lęk egzaminacyjny (Niemierko, 2021)

Egzamin na prawo jazdy - w szczególności kat. B - jest egzaminem wyjątkowym, ponieważ odbywa się w małej, zamkniętej przestrzeni pojazdu. Zdający nie jest oceniany z oddalenia, lecz w bezpośredniej, fizycznej bliskości egzaminatora. Oznacza to wejście w jego przestrzeń osobistą, a czasem także w strefę przestrzeni intymnej (Hall, 1978), co może wzmacniać napięcie, poczucie kontroli i dyskomfort sytuacyjny.

Oznacza to, że wynik egzaminu nie zależy wyłącznie od poziomu opanowania umiejętności jazdy, lecz także od zdolności funkcjonowania pod presją oceny, w warunkach ograniczonego komfortu psychicznego oraz od „warsztatu” osoby przeprowadzającej egzamin.

Gdy miara staje się celem

Publikacja rankingów to nie jest tylko pokazanie danych. Problem pojawia się wtedy, gdy jedna liczba - zdawalność - zaczyna decydować o tym, czy szkoła jazdy jest uznawana za dobrą, czy złą. Taka liczba może wtedy zastąpić rzetelną ocenę jakości szkolenia. Szkoły mogą zacząć walczyć głównie o lepszy wynik w tabeli, a nie o lepsze uczenie kursantów. Kiedy wskaźnik staje się celem, przestaje dobrze pokazywać rzeczywistość (prawo Goodharta).

Przyjrzyjmy się więc, w jaki sposób szkoły nauki jazdy mogłyby dostosowywać się do sytuacji, w której ich reputacja, liczba uczniów, a w konsekwencji także ekonomiczny byt zależałyby od publicznie publikowanych rankingów zdawalności. W takim modelu zdawalność przestałaby być wyłącznie informacją diagnostyczną, a stałaby się narzędziem presji rynkowej. Szkoła jazdy, która znalazłaby się nisko w rankingu, mogłaby szybko odczuć odpływ kursantów, nawet jeżeli realnie pracowałaby z trudniejszą grupą osób: o wysokim poziomie lękowości, starszych, po wcześniejszych niepowodzeniach egzaminacyjnych albo osób z rozwojowymi trudnościami w uczeniu się i innymi dyspozycjami mającymi przełożenie na zdolności do uczenia się czy zdawania egzaminów.

W takiej sytuacji system mógłby zacząć nagradzać nie najlepsze szkolenie, lecz najlepsze zarządzanie statystyką. Jednym z możliwych mechanizmów mogłoby być „przepisywanie” mniej rokujących kursantów między szkołami albo zniechęcanie ich do kończenia kursu w danym OSK lub inne zabiegi mające na celu uniknięcia publikacji w rankingu. Osoba, która potrzebuje więcej czasu, gorzej radzi sobie ze stresem, ma za sobą kilka niezdanych egzaminów lub wymaga spokojniejszego prowadzenia, mogłaby zostać potraktowana nie jako uczeń wymagający pomocy, lecz jako ryzyko dla pozycji w rankingu.

To byłby efekt odwrotny od zamierzonego. Zamiast poprawy jakości szkolenia powstałaby presja na poprawę samego wskaźnika zdawalności. A tam, gdzie najważniejsza staje się miejsce w tabeli, łatwo o działania pozorne: np. uczenie pod konkretne schematy egzaminacyjne albo eliminowanie z własnej statystyki osób trudniejszych edukacyjnie czy nawet selekcja kandydatów itd.

Podobny mechanizm dobrze widać w polskim systemie edukacji. Do szkół średnich i uczelni wyższych, które zajmują wysokie miejsca w rankingach, zgłasza się zwykle więcej kandydatów, niż placówki te mogą przyjąć. W takiej sytuacji szkoły podnoszą progi przyjęć, co prowadzi do naturalnej selekcji uczniów. Trafiają tam osoby z lepszymi wynikami, wyższą motywacją i większym potencjałem edukacyjnym.

To z kolei wzmacnia sam ranking. Zdolnych i dobrze przygotowanych uczniów zwykle łatwiej uczyć, łatwiej też osiągać z nimi wysokie wyniki i praca z takimi uczniami przynosi więcej satysfakcji (jak to określają - niektórzy nauczyciele i nieoficjalnie - uczenie uczniów „słabszych” to „praca na ugorze”). Do takich placówek chętniej aplikują również nauczyciele i wykładowcy a to umożliwia również selekcję kadr.

Tak zamyka się błędne koło rankingu: wysoka pozycja przyciąga mocnych kandydatów, mocni kandydaci pomagają utrzymać wysokie wyniki, a wysokie wyniki wzmacniają pozycję w kolejnym rankingu. W rezultacie „najlepsi” stają się coraz bardziej najlepsi nie tylko dlatego, że lepiej uczą, ale dlatego, że system pozwala im wybierać tych, z którymi najłatwiej osiągać sukces. Reszcie zostaje praca trudniejsza, mniej efektowna i gorzej widoczna w tabelach.

To ryzyko dobrze opisuje prawo Campbella. Im większe znaczenie nadaje się jednemu wskaźnikowi, tym większa pokusa, aby poprawiać sam wynik, a nie jakość pracy. W przypadku OSK takim wskaźnikiem byłaby zdawalność. Dopóki jest tylko jednym z wielu elementów oceny systemu, może być przydatna. Gdy jednak staje się publicznym rankingiem reputacji szkół jazdy, zaczyna działać jak narzędzie presji rynkowej. Wtedy szkoły mogą zacząć walczyć nie o lepsze szkolenie, lecz o lepsze miejsce w tabeli.

Jeżeli jednak zdawalność miałaby być jednym z narzędzi oceny jakości OSK, to najpierw trzeba uporządkować sam system egzaminowania oraz sposób przygotowywania kandydatów na egzaminatorów w tym sposób w jaki kandydaci na egzaminatorów są egzaminowani. Nie można rzetelnie oceniać szkół jazdy na podstawie wskaźnika, którego wiarygodność zależy nie tylko od jakości szkolenia, lecz także od procedur egzaminacyjnych, standardów pracy egzaminatorów i odporności całego systemu na błędy oceny.

O wadliwościach obecnego modelu egzaminowania kandydatów na egzaminatorów pisałem szerzej w serii artykułów publikowanych na łamach „Prawa Drogowego”, między innymi w tekście „Egzamin nie tworzy ekspertów”.

Propozycja

Rozwiązaniem nie powinien być prosty ranking zdawalności, lecz wielowymiarowy profil jakości OSK. Powinien obejmować zdawalność, ale także liczbę podejść, strukturę kursantów (np. podział wiekowy), udział osób po wcześniejszych niepowodzeniach, liczbę godzin uzupełniających, wyniki anonimowych ankiet (np. pobieranych przy zapisie na egzamin), przejrzystość umów i cen, skargi, kwalifikacje kadry oraz standard organizacji szkolenia (czy osk posiada certyfikat lub akredytacje na wzór wymagań w systemie  Bazy Usług Rozwojowych). Taki zestaw danych może być punktem wyjścia do oceny, a nie marketingową tabelą zwycięzców i przegranych.

Taki system oceny byłby uczciwszy niż sama tabela zdawalności. Dałby odpowiedź na pytanie: „jak szkoła szkoli, kogo szkoli, w jakich warunkach i z jaką jakością?”. Dzięki temu ocena OSK mogłaby być bliższa prawdziwej diagnozie.

Zakończenie

Złudzeniem jest przekonanie, że wyniki egzaminów wysokiej stawki pozwalają w pełni i obiektywnie ocenić jakość pracy szkoły lub nauczyciela. Jeden wskaźnik, tu zdawalność, często zastępuje pełniejszą ocenę szkolenia. Tymczasem na wynik egzaminu wpływa wiele czynników: indywidualne dyspozycje zdającego, odporność na stres, lęk egzaminacyjny, warunki ruchu drogowego czy sam sposób egzaminowania.

W ten sposób łatwo wylać dziecko z kąpielą: system może zacząć nagradzać nie lepsze uczenie kierowców, lecz lepszą umiejętność manipulowania statystykami.

Dariusz Pilch

Literatura:

Hall, E. T. (1978). Ukryty wymiar. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy. Rozdz. 10

Instytut Badań Edukacyjnych. (2015). Wpływ egzaminów na jakość edukacji. Warszawa: IBE. Dostęp: 23.05.2025, z: https://www.ibe.edu.pl/images/materialy/Material_prasowy_ROSE%202014.pdf

Mattson, C. (2021). When a measure becomes a target, it ceases to be a good measure. Dostęp: 23.05.2025, z: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7901608/

Niemierko, B. (2021). Diagnostyka edukacyjna. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. Rozdz. 11–12.

Smulczyk, M., Dolata, R., & Pokropek, A. (2019). Selekcja na progu szkoły ponadgimnazjalnej: merytokracja czy statusowy determinizm? Kwartalnik Pedagogiczny, 4(254).

O prawie Campbella: Wikipedia. https://en.wikipedia.org/wiki/Campbell%27s_law

O prawie Goodharta: Wikipedia.  https://en.wikipedia.org/wiki/Goodhart%27s_law

Komentuj
Michał Szypura. Wymóg posiadania apteczki doraźnej pomocy w pojeździe
2 czerwca 2026 | 0

Michał Szypura. Wymóg posiadania apteczki doraźnej pomocy w pojeździe
Michał Szypura, prezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (fot. ze zbiorów Autora/archiwum Grupa IMAGE)

Wyposażenie pojazdu określone jest w Rozdziale 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tj. Dz. U. z 2024 r. Poz. 502 ze zmianami Dz. U. z 2024 r.: poz. 983 i poz. 1417) (kliknij). Resort infrastruktury pracuje nad jego nowelizacją. I jak informowało wczoraj: - Ministerstwo Infrastruktury dementując nieprawdziwe doniesienia medialne, informuje, że od 1 czerwca 2026 r. nie wchodzi w życie obowiązek wyposażenia samochodów osobowych w apteczki pierwszej pomocy.

Aktualny stan prawny:

W apteczkę doraźnej pomocy powinien być wyposażony:

- autobus (inny niż miejski i podmiejski),

- taksówka,

- samochód ciężarowy przewożący osoby poza kabiną kierowcy,

- pojazd silnikowy przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (za wyjątkiem motoroweru, motocykla i czterokołowca lekkiego - czyli kat. AM, A1, A2, A).

Planowane zmiany.

W wykazie prac Ministra Infrastruktury widnieje zapowiedź projektu pod poz. 173 (kliknij): Rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.  Art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.).

Istota rozwiązań zawartych w projekcie rozporządzenia oraz przyczyna i potrzeba ich wprowadzenia: Nowelizacja przedmiotowego rozporządzenia jest niezbędna ze względu na przepisy ustawy z dnia z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy − Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. (Dz. U. poz. 180). Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z pewnymi wyjątkami. Przedmiotową ustawą dokonano zmiany art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. − Prawo o ruchu drogowym polegającej na wprowadzeniu do wyliczenia ciągnika rolniczego i tym samym wskazano, że pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być, oprócz pojazdu samochodowego, także ciągnik rolniczy. Zmiana ta skutkuje potrzebą zmiany przepisów rozdziału 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia Dodatkowo w przedmiotowej nowelizacji rozporządzenia planuje się:

- wprowadzenie wymagania wyposażenia pojazdów kategorii homologacyjnej M1 w apteczkę doraźnej pomocy. Uregulowanie tej kwestii pozwoli na stworzenie szerokiego dostępu do podstawowych materiałów medycznych niezbędnych nie tylko w przypadku niesienia pierwszej pomocy ofiarom zdarzeń drogowych, ale także osobom poszkodowanym w sytuacjach niezwiązanych z ruchem drogowym. (kategoria M1: pojazdy do przewozu osób, mające nie więcej niż osiem miejsc oprócz siedzenia kierowcy);

- określenie sposobu wykorzystania oznakowania właściwego dla pojazdów uprzywilejowanych w celu wyeliminowania możliwości jego wykorzystywania przez inne pojazdy, w szczególności przez pojazdy zabytkowe poruszające się po drogach. Zdiagnozowany problem dotyczący poruszania się po drogach publicznych współczesnych marek pojazdów samochodowych zarejestrowanych jako zabytkowe, wzorowanych na radiowozach Policji i oznakowanych zgodnie z obowiązującym oznakowaniem lub w sposób bardzo do niego podobny. Przedmiotowa zmiana polegałaby na objęciu zakazem wykorzystywania obecnie obowiązującego oznakowania pojazdów uprzywilejowanych lub podobnego także przez pojazdy zabytkowe, które - co do zasady -są wyłączone z przedmiotowego rozporządzenia;

- ujednolicenie zgodnie z nomenklaturą przyjętą w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, w tym między innymi w etatach jednostek wojskowych, nazewnictwa stosowanego pojazdów sanitarnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej polegające na zmianie sformułowania „karetka sanitarna” na sformułowanie „wojskowy samochód sanitarny”;

- umożliwienie wykorzystania przez Siły Zbrojne RP nieoznakowanych pojazdów uprzywilejowanych. Rozwiązanie takie ma ułatwić wykonywanie zadań służbowych w warunkach ciągłego zagrożenia konfliktem z państwami prowadzącymi działania hybrydowe wobec Polski.  usunięcie ewidentnej pomyłki w opisie wyglądu trójkąta ostrzegawczego, o którym mowa w załączniku nr 11, do przedmiotowego rozporządzenia;

- wprowadzenie wymogu w stosunku do budowy hulajnóg elektrycznych polegającego na uniemożliwieniu dokonywania zmian konstrukcyjnych skutkujących zmianą osiąganej przez ten pojazd prędkości maksymalnej.  doprecyzowanie wymagań w zakresie nacisku na grunt gąsienicowych ciągników rolniczych oraz unormowaniu możliwości przekraczania szerokości ciągnika rolniczego i przyczepy powyżej 2.55 m. (stosowanie specjalnego ogumienia wywierającego mniejszy nacisk na grunt);

- usunięcie wymogu wyposażania autobusów w koło zapasowe - jako wymogu nie znajdującego swego odzwierciedlenia w obecnie obowiązujących przepisach homologacyjnych;

- likwidację nadmiarowego, obligatoryjnego wymogu co do zawartości tabliczki znamionowej pojazdu.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia: II kwartał 2026 r. - jednak do wydania rozporządzenia w zakładanym terminie nie doszło.

Wszystkie informacje medialne o wymogu posiadania apteczki w pojeździe M1 „cywilnym” od 1 czerwca 2026 r. wzięły się z tego zapisu w wykazie prac.

Projekt jest w trakcie uzgodnień w Ministerstwie Infrastruktury - nie widnieje w RCL - nie został skierowany do konsultacji - także jeszcze nie jest wiadomy termin kiedy i czy wejdzie w życie.

Co powinna zawierać apteczka samochodowa?

Kupując zestaw, należy zadbać o to, by zawierał przynajmniej podstawowe wyposażenie zgodne z normą DIN 13164. Jest to niemiecka norma, którą przyjęło większość krajów Unii Europejskiej, jako pewien wyznacznik standardu. Stosowanie apteczki zgodnej z normą DIN jest dobrowolne, ale warto, choć orientacyjnie wspierać się jej wytycznymi. Norma DIN 13164 określa skład zestawu przystosowanego do umieszczenia w pojazdach samochodowych, tak aby można było skutecznie udzielić pomocy w razie wypadku, zdarzenia drogowego, ale też prac i wyjść w teren. W niektórych apteczkach obok normy jest dopisek „PLUS”, oznaczający, że skład został powiększony ponad to, co zakłada podstawowe wyposażenie apteczki samochodowej.

Element wyposażenia zgodne z normą DIN 13164:

- przylepiec (5m x 2,5 cm) - 1x;

- plaster (10 x 6 cm) - 4x;

- opatrunek na opuszki palców - 2x;

- opatrunek na palec (12 x 2 cm) - 2x;

- plaster z opatrunkiem (1,9 x 7,2 cm) - 2x;

- plaster z opatrunkiem (2,5 x 7,2 cm) - 4x;

- opatrunek indywidualny (6 x 8 cm) - 1x;

- opatrunek indywidualny (8 x 10 cm) - 2x;

- opatrunek indywidualny (10 x 12 cm) - 1x;

- chusta opatrunkowa (40 x 60cm) - 1x;

- chusta opatrunkowa (60 x 80cm) - 1x;

- kompres (10 x 10cm) - 6x;

- koc ratunkowy 160 x 210 cm - 1x;

- opaska elastyczna (4m x 6cm) - 2x;

- opaska elastyczna (4m x 8cm) - 3x;

- chusta trójkątna - 2x;

- nożyczki - 1x;

- rękawice jednorazowe - 4x;

- chusteczka wilgotna do czyszczenia skóry - 2x;

- instrukcja udzielania pierwszej pomocy - 1x;

- spis zawartości - 1x.

Nie został opublikowany projekt rozporządzenia także nie wiemy czy minister określi normę jaką ma spełniać apteczka - np. posiłkując się norma niemiecką DIN 13164 czy pozostanie dowolność i zapis jak dotychczas tak jak przy pojazdach nauki jazdy „apteczka doraźnej pomocy”.

Opracował: Michał Szypura

Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców

Piastów, dn. 01.06.2026 r.

Komentuj
Od 3 września br. kierowcą autobusu komunikacji miejskiej zostanie 18-latek
25 maja 2026 | 0

Od 3 września br. kierowcą autobusu komunikacji miejskiej zostanie 18-latek
Elżbieta Kapałka, Kierownik Ośrodka Szkolenia Kierowców Miejskich Zakładów Autobusowych sp. z o.o. w Warszawie (fot. OSK MZA Warszawa)

Od 3 września 2026r. kierowcą autobusu komunikacji miejskiej zostaną 18 latkowie, nowy zawód: „Zarządzanie transportem osób”.

Od 03.09.2026r. zmianą ustawy o kierujących pojazdami z dnia 17 października 2025r. (publikacja w Dzienniku Ustaw z dn. 02.12.2025 poz. 1676) wchodzą w życie nowe przepisy uchwalone większością głosów w Parlamencie. Zmiana ustawy wynika z wdrożenia założeń określonych przez Parlament Europejski. Nowe przepisy ruchu drogowego UE umożliwią im staranie się o prawo jazdy kat. C w dalszym ciągu od 18 roku życia. To nie jedyna zmiana w prawie - europosłowie podjęli również decyzję o wdrożeniu cyfrowego prawa jazdy oraz rozszerzeniu zakazu prowadzenia pojazdu w jednym kraju na obszar całej Unii Europejskiej.

Zdolny kursant, zdolny do czynności prawnych, zdolny do realizacji planów zawodowych. Zdolny do podjęcia decyzji o swoim zawodzie: „Zarządzanie transportem osób”, to nowy zawód zatwierdzony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Jedyny warunek to posiadanie prawa jazdy kat. „B”. W tym zakresie wiek również został obniżony do 17 lat. Młodzi kandydaci na kierowców mogą przystąpić do zdobycia prawa jazdy tej popularnej kategorii za zgodą rodziców już w wieku 17 lat.

W tym okresie uczniowie szkół średnich decydują o tym, jaki jest ich plan na siebie – cel: zawód umożliwiający równy start na rynku pracy, równe zasady wynagradzania.

Szansą na taki start do zawodu jest uzyskanie prawa jazdy kat. D, żeby wykonywać zawód kierowcy autobusu. W tym wieku ustawodawca przewidział to w następujący sposób:

1. najpierw kandydat na kierowcę autobusu w wieku 18-21 lat przystępuje do kursu kwalifikacji wstępnej, żeby uzyskać świadectwo kwalifikacji zawodowej (blok programowy D1, D1+E, D i D+E);

2. następnie przystępuje do kursu na prawo jazdy kat. D z ograniczeniem wykonywania zawodu kierowcy autobusu na liniach regularnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, których trasa nie przekracza 50 km.

Oczywiście każdy potencjalny kursant planujący wykonywanie zawodu kierowcy może liczyć na wsparcie naszego Ośrodka Szkolenia Kierowców MZA sp. z o.o. w załatwieniu wszystkich formalności, związanych z wymaganiami administracyjnymi w części dotyczącej badań lekarskich, psychologicznych, a także złożenia właściwych dokumentów w wydziale komunikacji do uzyskania:

- Profilu Kandydata na Kierowcę (tzw. PKK)

- Profilu Kierowcy Zawodowego (tzw. PKZ).

Przed 18-tką młodzież dokonuje pierwszych wyborów, w tym wyboru ścieżki kariery zawodowej. W przypadku, gdy „trafi” do pracy, która nie przynosi stałych przychodów lub do pracy, która nie jest obiektem jej aspiracji, często trudno jej potem przekwalifikować się.

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje utworzenie od września 2026 r. nowego zawodu technika: „Zarządzanie transportem osób”.

Zaproponowany kierunek kształcenia uczniów na tym kierunku (średnie wykształcenie) pozwoli młodym osobom poznać zasady związane z organizacją komunikacji miejskiej w części związanej z planowaniem pracy kierowcy autobusu, czy motorniczych.

Branża transportowa, organizacje zrzeszające kierowców oraz pracodawców w transporcie drogowym pozytywnie zaopiniowały zmianę. Uznały, że rozwiązanie to przyjęło bardzo dobry kierunek i jako branża popierają je. Wyszły z założenia, że nie ma żadnego uzasadnienia dla tego, żeby 18-letni kierowca mógł kierować tirem, a nie mógł autobusem jadącym 50 km/h w ruchu miejskim.

Zmiana przepisów została określona w art. 9 w ust. 1 ustawy o kierujących pojazdów. Punkt 2 otrzymuje nowe brzmienie:

2) D i D+E wynosi 18 lat, o ile przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jest wykonywany na liniach regularnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, których trasa nie przekracza 50 km;”.

W tym samym artykule (9) ustawy o kierujących pojazdami dodaje się pkt 3–5 w brzmieniu: „3) D1 i D1+E wynosi 18 lat, o ile przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jest wykonywany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

4) D i D+E wynosi 20 lat, o ile przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jest wykonywany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

5) D i D+E wynosi 21 lat.”

W tej samej ustawie o kierujących pojazdami zostały określone m.in. zasady dotyczące:

1. zakazu prowadzenia pojazdów wydanego w jednym kraju członkowskim równoznacznym z zakazem prowadzenia pojazdu w całej Unii Europejskiej. Nastąpi likwidacja luki prawnej w tym zakresie.

2. zdobycie prawa jazdy stanie się trudniejsze z uwagi na zastosowanie pytań na egzaminie państwowym dotyczących ryzyka związanego z martwymi punktami, systemami wspomagania kierowcy, bezpiecznego otwierania drzwi czy ryzyka korzystania z telefonu podczas jazdy.

3. nowe przepisy koncentrują się na sprawach związanych z zagrożeniami dotyczących pieszych, rowerzystów oraz innych niechronionych uczestników ruchu drogowego.

W podsumowaniu do oceny skutków regulacji Ministerstwo Infrastruktury informowało, iż opracowana w resorcie infrastruktury ustawa przewiduje obniżenie wieku kierowców autobusów wykonujących krajowe przewozy osób, a tym samym wpisuje się w działania rządu związane z walką z deficytem kierowców zawodowych. Dzięki tym zmianom, już 18 letni kierowca zawodowy będzie mógł wykonywać przewozy na liniach regularnych, których trasa nie przekracza 50 km. Nowelizacja odpowiada na oczekiwania społeczne, uwzględniając postulaty instruktorów, egzaminatorów, środowiska kierowców zawodowych oraz zatrudniających ich przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe.

Elżbieta Kapałka,

Kierownik Ośrodka Szkolenia Kierowców

Miejskich Zakładów Autobusowych sp. z o.o. w Warszawie

Komentuj
Jakub Grabowski. Koniec PKK i PKZ? Zapowiedź cyfrowej przebudowy szkolenia i egzaminowania
13 maja 2026 | 0

Jakub Grabowski. Koniec PKK i PKZ? Zapowiedź cyfrowej przebudowy szkolenia i egzaminowania
Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów własnych Autora)

Koniec PKK i PKZ? Projekt UDER87 - projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UDER 87) [kliknij] - zapowiada cyfrową przebudowę systemu szkolenia i egzaminowania kierowców.

Projekt ustawy oznaczony numerem UDER87 może okazać się jedną z ważniejszych zmian organizacyjnych dla środowiska szkolenia i egzaminowania kierowców w ostatnich latach. Na pierwszy rzut oka projekt dotyczy przede wszystkim cyfryzacji administracji, modernizacji CEPiK, elektronicznego prawa jazdy, rejestracji pojazdów i usprawnienia obiegu danych między urzędami. Jednak dla instruktorów, właścicieli ośrodków szkolenia kierowców, wykładowców, egzaminatorów i WORD-ów jego znaczenie jest znacznie głębsze.

To nie jest wyłącznie projekt o „mObywatelu”, „e-wnioskach” czy ograniczeniu liczby wizyt w urzędzie. To projekt, który zmienia filozofię obsługi kandydata na kierowcę i kierowcy zawodowego. Dotychczasowy model, oparty w dużej mierze na dokumentach, zaświadczeniach, profilach, wydrukach i papierowym obiegu informacji, ma zostać zastąpiony modelem, w którym podstawowe znaczenie będą miały dane zgromadzone w centralnej ewidencji kierowców.

Dla branży oznacza to jedno: nadchodzi rzeczywistość, w której najważniejsze pytanie nie będzie już brzmiało: „czy kursant ma dokument?”, lecz: czy właściwa informacja znajduje się w systemie, jest poprawna i widoczna dla uprawnionych podmiotów?

Zmiana najważniejsza: likwidacja PKK i PKZ w dotychczasowym znaczeniu

Najbardziej symboliczna i praktycznie odczuwalna zmiana dotyczy odejścia od profilu kandydata na kierowcę oraz profilu kierowcy zawodowego jako odrębnych, rozpoznawalnych w branży instytucji proceduralnych.

Przez lata PKK stał się dla OSK pojęciem podstawowym. Kandydat przychodził do szkoły jazdy z numerem PKK, a ośrodek rozpoczynał szkolenie po jego zweryfikowaniu. W praktyce PKK był czymś więcej niż technicznym profilem. Stał się przepustką do kursu, potwierdzeniem, że kandydat został „założony” w systemie, że posiada wymagane orzeczenie lekarskie, że można go przypisać do szkolenia i później skierować na egzamin.

Podobną funkcję w obszarze kierowców zawodowych pełnił PKZ, czyli profil kierowcy zawodowego. Był istotny przy kwalifikacjach, szkoleniach okresowych i dalszej obsłudze kodu 95.

Projekt UDER87 zakłada zmianę tej logiki. Nie chodzi o to, że zniknie potrzeba identyfikacji kandydata, sprawdzenia jego danych, orzeczeń czy uprawnień. Wręcz przeciwnie. Te elementy pozostaną, ale mają być obsługiwane bezpośrednio przez dane zgromadzone w centralnej ewidencji kierowców, a nie przez profil rozumiany jako osobny etap czy dokument proceduralny.

Dla przeciętnego kandydata może to brzmieć prosto: mniej papierów, mniej biegania po urzędach, więcej spraw załatwianych elektronicznie. Dla OSK oznacza to jednak konieczność zmiany sposobu pracy. Dotychczasowe pytanie: „czy ma Pan/Pani PKK?” może przestać być wystarczające. W jego miejsce pojawi się pytanie: czy w systemie są kompletne i poprawne dane pozwalające rozpocząć szkolenie?

To pozornie drobna różnica, ale praktycznie bardzo istotna. Szkoła jazdy nie będzie mogła opierać się wyłącznie na przyzwyczajeniu do numeru profilu. Będzie musiała nauczyć się funkcjonować w systemie, w którym podstawą działania jest bieżąca weryfikacja danych.

Od dokumentu do danych, czyli nowa filozofia systemu

Najważniejszą osią projektu jest przejście z modelu dokumentowego na model ewidencyjny. Dotychczas wiele czynności w procesie uzyskiwania prawa jazdy opierało się na zaświadczeniach, dokumentach, potwierdzeniach i profilach. Po zmianach kluczowa ma być informacja w centralnej ewidencji.

To oznacza, że dane o wniosku, badaniach, szkoleniu, kwalifikacji, uprawnieniach, ograniczeniach, zakazach czy dopuszczeniu do egzaminu mają funkcjonować w jednym cyfrowym obiegu.

Dla branży szkoleniowej jest to zmiana fundamentalna. W nowym modelu zaświadczenie o ukończeniu szkolenia nie będzie już tylko dokumentem wydanym kursantowi. Projekt przewiduje, że informacja o ukończeniu szkolenia ma trafić do centralnej ewidencji kierowców. W praktyce to właśnie wpis w systemie będzie decydował o dalszej możliwości przystąpienia do egzaminu.

Oznacza to, że dobrze przeprowadzony kurs nie kończy się już w momencie ostatniej jazdy, egzaminu wewnętrznego czy wydania zaświadczenia. Kończy się dopiero wtedy, gdy dane zostały prawidłowo przekazane i są widoczne w systemie.

To bardzo ważna zmiana mentalna dla właścicieli OSK. Cyfrowa obsługa kursanta nie będzie dodatkiem do szkolenia. Stanie się integralną częścią usługi szkoleniowej.

Elektroniczne prawo jazdy i e-wniosek - wygoda dla obywatela, nowe obowiązki dla zaplecza

Projekt przewiduje również elektroniczne prawo jazdy, udostępniane na podstawie danych zgromadzonych w centralnej ewidencji kierowców. Prawo jazdy w postaci elektronicznej ma potwierdzać posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdami na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Z punktu widzenia obywatela jest to naturalny kierunek. Skoro wiele dokumentów funkcjonuje już cyfrowo, podobna zmiana w zakresie prawa jazdy wydaje się konsekwencją rozwoju administracji elektronicznej. Ale dla branży szkoleniowo-egzaminacyjnej najważniejsze jest coś innego: elektroniczny dokument będzie tylko widoczną dla użytkownika warstwą systemu. Prawdziwe znaczenie będą miały dane, na podstawie których taki dokument zostanie udostępniony.

Podobnie należy patrzeć na elektroniczny wniosek o wydanie prawa jazdy. Projekt zakłada możliwość składania wniosku przez usługę elektroniczną udostępnioną przez ministra właściwego do spraw informatyzacji albo w urzędzie, ale również w formule elektronicznej. Przewidziano też rozwiązania dotyczące podpisu składanego na urządzeniu odwzorowującym podpis własnoręczny, elektronicznego przekazywania danych oraz odbioru dokumentu w wybranym urzędzie lub jego doręczenia.

Dla kursanta będzie to wygodne. Dla OSK może oznaczać nowy rodzaj pytań i problemów. Kandydaci będą przychodzić do szkoły z różnym poziomem wiedzy cyfrowej. Jedni poradzą sobie z wnioskiem samodzielnie, inni będą oczekiwać pomocy. Część będzie przekonana, że „wszystko już załatwiła”, choć w systemie może brakować określonych danych. Inni będą mylić elektroniczny wniosek z dopuszczeniem do szkolenia.

Dlatego OSK powinny przygotować jasne instrukcje dla kandydatów: co trzeba zrobić przed rozpoczęciem kursu, jakie dane muszą być widoczne, co oznacza zgoda rodzica, jak sprawdzić status sprawy, co zrobić w razie błędu.

W najbliższych latach dobra szkoła jazdy będzie musiała być nie tylko dobra dydaktycznie. Będzie musiała być również dobra proceduralnie i cyfrowo.

Koniec papierowego zaświadczenia? Dla OSK to zmiana organizacyjna, nie kosmetyczna

Jedną z najważniejszych konsekwencji projektu dla ośrodków szkolenia kierowców jest zmiana dotycząca potwierdzania ukończenia szkolenia. Projekt zmierza do tego, aby zaświadczenie o ukończeniu szkolenia było w praktyce zastępowane informacją wprowadzoną do centralnej ewidencji kierowców.

Warto zatrzymać się przy tej zmianie, bo jej znaczenie może być niedoceniane.

Dotychczas zaświadczenie miało bardzo konkretną funkcję. Było potwierdzeniem, że osoba ukończyła szkolenie wymagane przepisami. Nawet jeśli część obiegu odbywała się elektronicznie, w świadomości kursanta i wielu szkół wciąż istniał pewien dokumentowy finał kursu: ukończyłem szkolenie, otrzymałem potwierdzenie, mogę iść dalej.

W modelu projektowanym najważniejsze będzie nie to, czy kursant „dostał papier”, ale czy informacja o ukończeniu szkolenia została prawidłowo wprowadzona do CEK.

Jeżeli OSK nie przekaże danych, przekaże je z opóźnieniem albo popełni błąd, konsekwencje mogą być natychmiastowe. Kandydat może nie zostać dopuszczony do egzaminu. WORD może nie widzieć podstawy do przeprowadzenia części praktycznej. Kursant, który zapłacił za szkolenie i przygotował się do egzaminu, będzie miał pretensje nie do abstrakcyjnego systemu, ale do konkretnej szkoły jazdy.

Dlatego właściciele OSK powinni potraktować tę zmianę jako sygnał do przeglądu wewnętrznych procedur. Trzeba będzie jasno ustalić:

kto odpowiada za wprowadzenie danych do systemu, kiedy dane są wprowadzane, kto sprawdza ich poprawność, jak weryfikowany jest PESEL, jak dokumentowane jest ukończenie szkolenia, jak szkoła reaguje na błąd, jak informuje kursanta o statusie sprawy oraz kto odpowiada za kontakt z urzędem lub WORD-em w przypadku rozbieżności.

To już nie jest zwykła administracja biurowa. To element bezpieczeństwa prawnego szkoły jazdy.

WORD i egzaminator w nowej rzeczywistości: egzamin zależny od danych

Projekt wzmacnia również znaczenie centralnej ewidencji kierowców na etapie egzaminu państwowego. WORD ma weryfikować warunki dopuszczenia osoby do egzaminu na podstawie danych znajdujących się w CEK. Jeżeli w ewidencji nie będzie informacji o ukończeniu wymaganego szkolenia, osoba nie będzie mogła być egzaminowana w zakresie, w jakim takie szkolenie jest wymagane.

To rozwiązanie może uporządkować proces egzaminacyjny. Z punktu widzenia WORD-u i egzaminatora sytuacja powinna być formalnie czytelniejsza: system wskazuje, czy osoba spełnia warunki. Nie trzeba opierać się na papierowych zaświadczeniach, wyjaśnieniach kandydata czy telefonicznych ustaleniach.

Ale jest też druga strona. Każdy system cyfrowy jest tak dobry, jak dane, które się w nim znajdują. Jeżeli dane są niepełne, błędne albo nieaktualne, problem pojawia się w najbardziej wrażliwym momencie - przed egzaminem.

Kandydat, który przyjechał na egzamin, często po wielu tygodniach oczekiwania, może nie rozumieć, dlaczego nie zostaje dopuszczony. Z jego perspektywy kurs został ukończony, opłata wniesiona, termin zarezerwowany, a stres egzaminacyjny już się rozpoczął. Informacja, że „system nie pokazuje ukończenia szkolenia”, będzie dla niego trudna do przyjęcia.

Dlatego WORD-y będą potrzebowały bardzo jasnych procedur komunikacji. Egzaminatorzy i pracownicy obsługi klienta powinni wiedzieć, jak wyjaśniać takie sytuacje spokojnie, rzeczowo i bez przerzucania odpowiedzialności. OSK z kolei powinny unikać sytuacji, w której kursant dowiaduje się o problemie dopiero w ośrodku egzaminowania.

To kolejny argument za tym, aby szkoły jazdy traktowały cyfrowy obieg danych jako część jakości szkolenia.

Instruktor jako przewodnik po nowej procedurze

W praktyce to instruktor często będzie pierwszą osobą, która wyjaśni kandydatowi, „jak to teraz działa”. Kandydaci nie czytają projektów ustaw. Nie śledzą zmian w CEK. Nie analizują przepisów przejściowych. Oni pytają prosto: co mam zrobić, żeby rozpocząć kurs i zdać egzamin?

Dlatego rola instruktora może się rozszerzyć. Oczywiście podstawowym zadaniem instruktora nadal pozostaje nauczanie bezpiecznego, odpowiedzialnego i zgodnego z przepisami kierowania pojazdem. Ale w nowym modelu instruktor musi również rozumieć procedurę na tyle, aby nie wprowadzać kursanta w błąd.

Jeżeli zniknie PKK w dotychczasowym znaczeniu, trzeba będzie przestać posługiwać się starymi skrótami myślowymi. Zdanie „proszę załatwić PKK” może okazać się nieaktualne albo mylące. Zamiast tego potrzebne będzie wyjaśnienie: należy złożyć odpowiedni wniosek, mieć wymagane dane w systemie, posiadać numer PESEL, uzyskać wymagane orzeczenie lekarskie, a w przypadku osób niepełnoletnich także zgodę rodzica lub opiekuna wyrażoną w odpowiedni sposób.

To może wydawać się drobiazgiem, ale właśnie takie drobiazgi budują profesjonalizm szkoły jazdy. Kandydat, który otrzyma jasną instrukcję, uniknie frustracji. Kandydat, który zostanie odesłany od okienka do systemu, od systemu do urzędu, od urzędu do OSK, szybko uzna, że nikt nad tym nie panuje.

Właściciele OSK powinni więc przeszkolić nie tylko pracowników biura, ale również instruktorów. Instruktor nie musi być urzędnikiem, ale powinien znać podstawową logikę nowego procesu.

Właściciel OSK: czas na audyt procedur

Z perspektywy właściciela OSK projekt UDER87 powinien uruchomić bardzo praktyczne pytanie: czy moja szkoła jest gotowa na pełniejszą cyfryzację obiegu danych?

Nie chodzi o deklarację: „mamy komputer i dostęp do systemu”. Chodzi o realną organizację pracy. W wielu szkołach jazdy administracja działa w sposób zwyczajowy. Jedna osoba wie, gdzie co kliknąć. Druga ma dostęp do dokumentów. Instruktor przekazuje informację ustnie. Kursant dzwoni, bo nie wie, czy może już zapisać się na egzamin. Ktoś „zaraz to sprawdzi”. Taki model może funkcjonować, dopóki konsekwencje błędu są ograniczone. W cyfrowym systemie, w którym brak wpisu może zablokować egzamin, przestaje być bezpieczny.

OSK powinny przygotować wewnętrzne standardy obsługi kursanta. Na przykład: kandydat otrzymuje instrukcję krok po kroku przed zapisem; pracownik biura weryfikuje, czy dane pozwalają rozpocząć szkolenie; przed zakończeniem kursu sprawdzana jest kompletność dokumentacji; po egzaminie wewnętrznym dane są wprowadzane niezwłocznie; kursant otrzymuje informację, że szkoła zakończyła czynności po swojej stronie; ewentualne błędy są rejestrowane i wyjaśniane.

Brzmi formalnie? Tak. Ale właśnie w tym kierunku zmierza branża. Szkolenie kierowców coraz mniej będzie przypominać działalność opartą wyłącznie na relacji instruktor-kursant, a coraz bardziej profesjonalną usługę edukacyjną osadzoną w cyfrowym systemie państwowym.

Osoby niepełnoletnie i zgoda rodzica - ważna zmiana praktyczna

Projekt przewiduje również zmianę dotyczącą osób, które nie ukończyły 18 lat. Zgoda rodzica albo opiekuna na rozpoczęcie szkolenia ma być wyrażana we wniosku o wydanie prawa jazdy.

To istotne szczególnie w kontekście szerszej dyskusji o dopuszczaniu młodszych osób do procesu uzyskiwania uprawnień. Dla OSK oznacza to, że zgoda rodzica nie powinna być traktowana jako luźne oświadczenie przechowywane wyłącznie w dokumentacji szkoły. Będzie elementem procesu wnioskowego.

W praktyce szkoła jazdy będzie musiała upewnić się, że osoba niepełnoletnia rzeczywiście spełnia warunki rozpoczęcia szkolenia, a zgoda została prawidłowo wyrażona. Błąd na tym etapie może mieć konsekwencje nie tylko organizacyjne, ale również prawne.

Warto więc przygotować osobną procedurę dla kandydatów niepełnoletnich. Powinna ona jasno wskazywać, kto składa zgodę, w jaki sposób, na jakim etapie i co OSK musi zweryfikować przed rozpoczęciem zajęć.

Kierowcy zawodowi, kod 95 i szkolenia okresowe

Projekt ma znaczenie nie tylko dla kandydatów na prawo jazdy kategorii B. Istotne zmiany obejmują również kierowców zawodowych, kwalifikację wstępną, kwalifikację przyspieszoną, kwalifikacje uzupełniające, szkolenia okresowe oraz kartę kwalifikacji kierowcy.

W tym obszarze szczególnie ważne są dwa kierunki: wymóg posiadania numeru PESEL oraz oparcie procesu na danych w centralnej ewidencji kierowców. Ośrodki prowadzące szkolenia zawodowe będą musiały zwracać uwagę na to, czy osoba przystępująca do kwalifikacji lub szkolenia okresowego ma prawidłowe dane identyfikacyjne i czy informacje o szkoleniu, badaniach oraz kwalifikacjach zostały prawidłowo przekazane.

Dla przedsiębiorców transportowych i kierowców zawodowych może to być ułatwienie, jeżeli system zadziała sprawnie. Mniej papierowych dokumentów, mniej zaświadczeń, szybsza wymiana informacji. Ale dla ośrodków szkolenia oznacza to większą odpowiedzialność za dane. W branży transportowej czas ma bezpośrednie znaczenie ekonomiczne. Błąd w danych może opóźnić uzyskanie wpisu, karty kwalifikacji albo możliwości wykonywania pracy.

Dlatego podmioty szkolące kierowców zawodowych powinny potraktować projekt jako impuls do uporządkowania procedur równie poważnie jak OSK szkolące kandydatów na prawo jazdy.

PESEL jako klucz do systemu - ułatwienie czy bariera?

Jedną z najbardziej praktycznie odczuwalnych zmian może być wymóg posiadania numeru PESEL. Projekt przewiduje ten warunek w wielu miejscach: przy ubieganiu się o prawo jazdy, wymianie dokumentu, kwalifikacjach kierowców zawodowych i szkoleniach okresowych.

Z punktu widzenia administracji jest to rozwiązanie logiczne. PESEL pozwala jednoznacznie identyfikować osobę w systemach publicznych i ogranicza ryzyko pomyłek. Jeżeli wiele rejestrów ma ze sobą współpracować, wspólny identyfikator jest bardzo wygodny.

Problem polega na tym, że w praktyce szkoleniowej spotykamy wiele osób, które legalnie przebywają w Polsce, chcą uzyskać uprawnienia albo pracować jako kierowcy, ale ich sytuacja formalna nie zawsze jest prosta. Dotyczy to zwłaszcza cudzoziemców. Dla nich wymóg PESEL może oznaczać dodatkowy etap przed rozpoczęciem kursu lub szkolenia.

Właściciele OSK powinni więc przygotować się na pytania cudzoziemców. Trzeba będzie jasno komunikować, czy numer PESEL jest konieczny, na jakim etapie, co zrobić, jeżeli kandydat go nie posiada, i czy możliwe jest rozpoczęcie jakichkolwiek czynności przed jego uzyskaniem.

To również temat dla ustawodawcy i administracji: zmiana cyfrowa nie powinna tworzyć niepotrzebnych barier tam, gdzie celem jest uproszczenie procedur.

Zakazy prowadzenia pojazdów, zatrzymania prawa jazdy i szybszy obieg informacji

Projekt obejmuje także przepisy dotyczące przekazywania informacji o zakazach prowadzenia pojazdów, zatrzymaniu prawa jazdy i danych istotnych dla organów administracji. Sąd ma przekazywać informacje do centralnej ewidencji kierowców w sposób elektroniczny, z określeniem zakresu zakazu, w tym kategorii uprawnień.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jest to kierunek słuszny. Jeżeli ktoś ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, informacja o tym powinna możliwie szybko i precyzyjnie znaleźć się w systemie. Nie powinno być sytuacji, w której opóźnienie w obiegu dokumentów pozwala osobie objętej zakazem korzystać z uprawnień albo przystępować do procedur, do których nie powinna być dopuszczona.

Dla WORD i OSK oznacza to większą zależność od danych systemowych. Jeżeli system wskazuje zatrzymanie prawa jazdy, cofnięcie uprawnień albo zakaz, podmiot szkolący lub egzaminujący nie może tej informacji ignorować. Jednocześnie trzeba pamiętać o ryzyku błędu. Jeżeli dane w CEK będą nieaktualne, obywatel może ponieść konsekwencje pomyłki systemowej.

Dlatego cyfryzacja musi iść w parze z jasnymi procedurami korekty danych. To ważne nie tylko z perspektywy obywatela, ale także z perspektywy OSK i WORD, które będą musiały opierać swoje działania na informacjach z systemu.

Cyfryzacja nie zmniejsza odpowiedzialności - ona ją przesuwa

W debacie publicznej cyfryzacja często jest przedstawiana jako uproszczenie. I w wielu aspektach tak rzeczywiście będzie. Kandydat może załatwić więcej spraw online. Urząd może szybciej pobierać dane. WORD może łatwiej weryfikować warunki. OSK może ograniczyć papierową dokumentację.

Ale z punktu widzenia branży trzeba powiedzieć jasno: cyfryzacja nie oznacza braku odpowiedzialności. Ona jedynie przesuwa odpowiedzialność w inne miejsce.

W starym modelu problemem mógł być brak zaświadczenia, nieczytelny dokument, zagubiona kopia albo konieczność doniesienia papieru. W nowym modelu problemem będzie brak wpisu, błędny PESEL, nieprzekazana informacja, nieaktualne orzeczenie, rozbieżność między systemami albo opóźnienie synchronizacji danych.

To wymaga innego rodzaju kompetencji. Właściciel OSK musi rozumieć nie tylko przepisy dotyczące szkolenia, ale również obieg informacji. Instruktor musi wiedzieć, co powiedzieć kursantowi. Pracownik biura musi sprawnie obsługiwać system i wychwytywać błędy. WORD musi mieć procedury weryfikacji i komunikacji. Egzaminator musi być przygotowany na sytuacje, w których kandydat nie zostaje dopuszczony do egzaminu z powodów formalno-systemowych.

To jest nowa rzeczywistość branży.

Potencjalne problemy i pytania, których nie wolno pominąć

Projekt UDER87 ma wyraźny kierunek modernizacyjny i deregulacyjny. W wielu aspektach może uporządkować procesy, ograniczyć papierologię i przyspieszyć obsługę spraw. Nie oznacza to jednak, że jest wolny od pytań.

1. Czy likwidacja PKK i PKZ rzeczywiście uprości życie OSK, czy tylko przeniesie obowiązki do systemu? Jeżeli dane będą łatwo dostępne, aktualne i poprawne, zmiana może być korzystna. Jeżeli jednak system będzie zawodny, szkoły jazdy staną się pierwszym miejscem, w którym kandydaci będą szukać wyjaśnień.

2. Kto odpowie przed kandydatem, gdy CEK nie pokaże ukończonego szkolenia? Kandydat nie będzie analizował, czy zawinił OSK, urząd, system, lekarz, psycholog czy operator techniczny. Dla niego liczyć się będzie skutek: nie może przystąpić do egzaminu.

3. Czy wymóg PESEL nie stanie się nową barierą wejścia cudzoziemców do systemu szkolenia? Dla administracji PESEL jest wygodny. Dla osoby, która dopiero organizuje swój pobyt w Polsce, może być dodatkowym obowiązkiem i źródłem opóźnień.

4. Czy małe OSK będą gotowe organizacyjnie na pełniejszą cyfryzację? Duże ośrodki często mają rozbudowane biura, procedury i osoby odpowiedzialne za dokumentację. W małych szkołach wiele rzeczy robi właściciel, instruktor i jedna osoba administracyjna. Tam zmiana może być bardziej odczuwalna.

5. Czy WORD-y będą miały sprawne procedury awaryjne? Co w sytuacji awarii systemu? Co, gdy dane są niepełne? Co, gdy kandydat twierdzi, że spełnia warunki, a CEK wskazuje inaczej? Jak komunikować odmowę dopuszczenia do egzaminu, żeby była zrozumiała i nie eskalowała konfliktu?

6. Jak szybko i skutecznie będzie można poprawiać błędne dane? To może być najważniejszy test całego systemu. Cyfryzacja jest bezpieczna wtedy, gdy obywatel i instytucje mają możliwość szybkiej korekty oczywistych błędów.

Branża musi przygotować się wcześniej, nie dopiero po wejściu przepisów

Najgorszą strategią byłoby potraktowanie projektu jako odległej sprawy administracji publicznej. To błąd. Jeżeli projekt zostanie uchwalony w podobnym kształcie, OSK, instruktorzy, WORD-y i podmioty szkolące kierowców zawodowych będą musiały dostosować się do nowego modelu.

Warto już teraz pomyśleć o kilku działaniach.

Po pierwsze, trzeba przeanalizować własny obieg dokumentów i danych. Jak dziś szkoła potwierdza ukończenie szkolenia? Kto odpowiada za wpisy? Jak wygląda kontrola poprawności danych? Jak szybko kursant otrzymuje informację, że może zapisać się na egzamin?

Po drugie, należy przygotować komunikację dla kandydatów. Prosta instrukcja „krok po kroku” może oszczędzić wielu nieporozumień. Kandydat powinien wiedzieć, co musi zrobić przed kursem, co robi OSK, kiedy może zapisać się na egzamin i co oznacza brak danych w systemie.

Po trzecie, trzeba przeszkolić instruktorów. To oni najczęściej odpowiadają na pytania kursantów. Nawet najlepsza procedura biurowa nie zadziała, jeżeli instruktor będzie przekazywał nieaktualne informacje.

Po czwarte, właściciele OSK powinni przygotować procedury błędów i reklamacji. Jeżeli kandydat nie zostanie dopuszczony do egzaminu z powodu braku wpisu, szkoła musi wiedzieć, co robić natychmiast: kto sprawdza sprawę, kto kontaktuje się z WORD, kto informuje kursanta, jak dokumentuje się czynności.

Po piąte, organizacje branżowe powinny zgłaszać pytania i uwagi do projektu. Szczególnie w zakresie przepisów przejściowych, obsługi cudzoziemców, odpowiedzialności za błędy danych oraz praktycznej współpracy OSK-WORD-starosta-CEK.

Podsumowanie: mniej papieru, więcej odpowiedzialności za dane

Projekt UDER87 może być początkiem ważnej zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców. Likwidacja PKK i PKZ w dotychczasowym znaczeniu, elektroniczne wnioski, elektroniczne prawo jazdy, przekazywanie danych o szkoleniu do CEK, weryfikacja dopuszczenia do egzaminu na podstawie ewidencji oraz szybszy obieg informacji o zakazach i zatrzymaniach prawa jazdy tworzą nowy model działania.

Dla obywatela ma być prościej. Dla administracji - sprawniej. Dla systemu bezpieczeństwa ruchu drogowego - bardziej spójnie.

Ale dla branży OSK i WORD oznacza to konieczność dostosowania się do nowej rzeczywistości. W tej rzeczywistości profesjonalizm nie będzie polegał tylko na dobrym szkoleniu praktycznym, wysokiej kulturze pracy instruktora i rzetelnym przygotowaniu do egzaminu. Coraz większe znaczenie będzie miała również jakość obsługi danych.

Można powiedzieć, że nadchodzi czas, w którym szkoła jazdy będzie oceniana nie tylko po tym, jak uczy jeździć, ale także po tym, czy potrafi bezpiecznie przeprowadzić kandydata przez cyfrowy proces uzyskania uprawnień.

A to oznacza, że koniec PKK i PKZ nie jest tylko zmianą nazewnictwa. To symboliczny koniec pewnej epoki w organizacji szkolenia kierowców. I początek epoki, w której najważniejszym dokumentem stanie się nie kartka, profil czy zaświadczenie, lecz prawidłowa informacja w systemie.

Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Marek Dworzecki. Stwórzmy nowoczesny system
4 maja 2026 | 0

Marek Dworzecki. Stwórzmy nowoczesny system
Marek Dworzecki, absolwent wydziału prawa i administracji, były bankowiec, autor wielu projektów i procedur bankowych, ekspert tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, autor idei "Projekt Skandynawia", instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, trener jazdy defensywnej. Na co dzień pracuje jako instruktor nauki jazdy w warszawskim Ośrodku Szkolenia Kierowców Lejdis & Gentleman [kliknij] (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

Marek Dworzecki - instruktor nauki jazdy i techniki jazdy, trener jazdy defensywnej; autor idei Projekt Skandynawia - prezentuje własny ogląd przyszłych zmian modelu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, ale przede wszystkim analizuje elementy skandynawskiej edukacji. W tekście dostępne artykuły autora, publikowane w kolejnych latach na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Pozostaje pytanie dlaczego nie znalazł swojego miejsca w Zespole doradczym resortu? - zachęcamy do lektury. Redakcja.

***

Mądrzy ludzie uczą się na własnych błędach. Ale ci naprawdę bystrzy uczą się na cudzych - Brandon Mull

Wszyscy popełniamy błędy. Powinniśmy ich żałować i uczyć się na nich, lecz nie wlec ich za sobą w przyszłość - Lucy Maud Montgomery.

Kto ani czyta, ani słucha mądrych, ani się nie radzi, ani z nimi towarzyszy: skąd ma mądrym być i rozum dostawać - Piotr Skarga

Z powyższych sentencji wypływa wniosek, że ludzkość podążając drogą czasu korzysta także z trzech rodzajów innych dróg: drogi mądrych - uczących się na własnych błędach, drogi jeszcze mądrzejszych - uczących się na cudzych błędach. Droga trzecia jest niechlubna, wstydliwa i kompromitująca. To droga głupców - nie wyciągających nauki ani z błędów własnych, ani cudzych.

***

Retrospekcja

W obliczu planowanych w Polsce zmian modelu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, zanim: zostanie nadana legitymizacja działań; nastąpi usankcjonowanie nowych instytucji, organów i zespołów; będą stworzone i wdrożone wszelkie systemy i instrumenty; określi się nadrzędny i wspólny cel; nakreśli ramy nowych standardów; wyrazi się je w aktach normatywnych, warto wpierw odpowiedzieć na pytanie… na której z trzech dróg obecnie się znajdujemy jako kraj, jako Naród, jako Państwo i jako społeczeństwo. Nie ulega wątpliwości, że na drogę najmądrzejszych, uczących się na cudzych błędach nigdy nie weszliśmy i w gruncie rzeczy zaprzepaściliśmy tę sposobność bezpowrotnie. Przez minione dekady byliśmy świadkami olbrzymich zaniedbań ze strony polskich rządów w zakresie systemu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Implikowało to niechlubnymi statystykami wypadków drogowych na tle pozostałych krajów europejskich i ogromnymi kosztami Państwa z tytułu zdarzeń drogowych, które niemal każdego roku generowały straty rzędu 50 miliardów złotych, a często znacznie więcej. Na przestrzeni ostatnich 50 lat* koszty te przekroczyły 1 bilion złotych (1000 miliardów złotych!) i są uwaga… w dużej mierze zaniżone między innymi z powodu nie uznawania w Polsce za ofiarę śmiertelną osoby, która zmarła w wyniku doznanych obrażeń ciała po 30 dniach od zdarzenia. Tę kwestię omówię szerzej w odrębnym opracowaniu. Jednak najbardziej kompromituje nas liczba ofiar wypadków drogowych, bowiem jak wiemy zdrowie i życie ludzkie jest bezcenne, a jednocześnie tak ulotne. Na przestrzeni ostatnich 50 lat w naszym kraju zginęło znacznie ponad 200 tysięcy osób (patrz wyżej: liczby znacznie zaniżone - statystyka ukrywająca rzeczywistość). To tak, jakby z powierzchni globu zniknęła cała ludność miasta wielkości Gdyni, Częstochowy, czy Rzeszowa. Czyż wówczas nie mówili byśmy o wielkiej zagładzie miasta, o masakrze, wręcz o eksterminacji? A przecież uczyniliśmy to sami sobie. Można by rzec, że w Polsce w wojnie domowej o kryptonimie „droga” wzajemnie wymordowało się co najmniej ćwierć miliona braci i sióstr! Z punktu widzenia ekonomii w ciągu pół wieku ponad 200 tysięcy podatników zginęło na polskich drogach, którzy mogli wnieść do Skarbu Państwa biliony złotych. Ofiary te nie tylko nie mogły już występować w roli podatników. Co więcej, ich śmierć wygenerowała koszty po stronie Państwa. Nie trzeba być finansistą, by dostrzec stratę podwójną. Dodajmy do tego inny koszt społeczny jakim jest nieopisany ból i smutek bliskich, wywołujący zjawisko kliniczne określane śmiercią z żalu, efektem owdowienia, czy zespołem złamanego serca, które w konsekwencji przyczyniło się do śmierci wielu bliskich osób ofiar wypadków drogowych. Są to kolejne ofiary zdarzeń drogowych nie ujęte w żadnych transparentnych statystykach - kolejni podatnicy i kolejne koszty Państwa zamiast zwiększania jego budżetu.

Gęsi Kapitolińskie

Do najcięższych grzechów tych, którzy odpowiadali za stan bezpieczeństwa Państwa (w jego zakres wchodzi także brd), należą: ignorowanie sygnałów, ostrzeżeń, dobrych rad i sugestii, oraz wskazywania słusznych kierunków działań na rzecz poprawy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce, w tym alarmowania o stanie systemu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Czyniło to wiele organizacji pozarządowych, fundacje, stowarzyszenia, zrzeszenia, prawnicy, psycholodzy, dziennikarze, wreszcie instruktorzy nauki jazdy, instruktorzy technicy jazdy, egzaminatorzy, dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego i samo społeczeństwo. Sygnałów było całe mnóstwo i miały one najprzeróżniejsze formy - od prelekcji na branżowych konferencjach, zjazdach i kongresach, po autorskie artykuły w lokalnych i ogólnopolskich prasach, audycjach radiowych i telewizyjnych, aż po podcastingi i liczne alarmujące pisma wystosowywane do odpowiednich organizacji rządowych. Brali w nich udział przedstawiciele wyżej wymienionych organizacji i grup zawodowych - również przedstawiciele rządu. Nie można pominąć faktu, że w dobie internetu przytłaczająca liczba internautów w sposób jednoznaczny wypowiadała się krytycznie na temat systemu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Zatem gęsi kapitolińskich, które głośno gęgając wszczynały alarm było wiele! Czyniły to przez ostatnie dekady regularnie, głośno i niestrudzenie. Gęganie gęsi obudziło strażników rzymskich, alarm potraktowali poważnie podejmując natychmiastowe i stanowcze działania, ratując przed najazdem Galów samą cytadelę i świątynię Junony Monety na Kapitolu. Polscy strażnicy prawa, porządku i bezpieczeństwa w przeciwieństwie do rzymskich… zignorowali ostrzegawcze gęganie. Dlatego pozwolę sobie na powtórzenie tego, o czym wspomniałem na początku: nie ulega wątpliwości, że na drogę najmądrzejszych, którzy uczą się na błędach cudzych nigdy nie weszliśmy i już nie wejdziemy, ponieważ strzałka czasu wskazuje tylko przyszłość - zaprzepaściliśmy tę sposobność bezpowrotnie.

Nie biczuję, znowu budzę - wciąż gęgam

Czytelnik na podstawie dotychczas przeczytanego tekstu błędnie mógłby wywnioskować, że moim celem jest krytyka rządzących i obarczanie ich winą za zdarzenia drogowe w Polsce. Nic bardziej mylnego. Nie da się podważyć wielu starań ze strony Państwa na rzecz brd. W kraju w ostatnich latach w znacznym stopniu rozbudowana została nowoczesna infrastruktura drogowa. Wiele rozwiązań inżynieryjnych zwiększyło poziom bezpieczeństwa, co niewątpliwie ukazują bardziej imponujące statystyki wypadków drogowych. Policja i Inspekcja Transportu Drogowego wręcz wypowiedziały wojnę nietrzeźwym kierowcom, przekraczającym dozwoloną prędkość, czy nieprawidłowościom u przewoźników świadczących usługi transportowe. Do służby zaangażowano liczne urządzenia w postaci coraz nowocześniejszych kamer, fotoradarów, dronów i elementów odcinkowych pomiarów prędkości. Przybywa nowych radiowozów oznakowanych i tych nieoznakowanych, a nawet śmigłowców pełniących służbę w Policji. Do systemu prawnego wprowadzono nowelizacje w postaci nowych definicji i norm prawnych przewidujących dotkliwe sankcje karne. Kontynuowane są prace związane z edukacją szkolną z zakresu brd. To niezaprzeczalne dowody na ogromne zaangażowanie instytucji i organizacji rządowych w poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Za to chwała tym wszystkim! Jednak moje przypomnienie zaniedbań sprzed dekad i wskazanie na ich tragiczne skutki ma to uzasadnienie, że w całej katorżniczej pracy zapomniano o edukacji polskiego społeczeństwa już na etapie przedszkolno-szkolnym, oraz wdrożeniu nowego - zgodnego z duchem epoki - modelu kształcenia i egzaminowania kierowców. Zaniedbania tej dziedziny przyniosły jak wiemy tragiczne skutki. Zapomniano o czymś, co jest elementarnym czynnikiem rozwoju współczesnego człowieka - o nauce. Zapomniano, że scienta est potentia (wiedza to potęga).

W rzeczywistości uważam, że za bezpieczeństwo własne każda jednostka winna odpowiadać sama, to znaczy przedsięwziąć, czyli: a/ na podstawie wnikliwej o szerokim spektrum obserwacji przemyśleć swoje zamierzone działania b/ przewidzieć ich skutki, c/ podjąć decyzję, a następnie d/ działać e/ w poczuciu odpowiedzialności za swoje czyny. Brak chociażby jednego z tych pięciu elementów często prowadzi do zdarzeń drogowych. Jak przy tym wszystkim uwzględnimy nieubłagane i niezmienne prawa świata matematycznego (prawdopodobieństwo), oraz fizycznego (wysoką entropię - mówiąc alternatywnie dążenie do dużego chaosu), mamy na drogach do czynienia z pewnego rodzaju bulionem. Zawiera on szereg ludzkich zachowań w sposób zróżnicowany u każdej jednostki i funkcjonujących inaczej na każdym poziomie psychomotoryki. Uwarunkowanych dotychczasowym życiowym doświadczeniem, przekazanymi wzorcami zachowań, poglądami, świadomością, sprawnością intelektualną i fizyczną. Bulionem, w którym jednostki te przemieszczają się w coraz bardziej dynamicznym świecie w gęsto zaludnionej przestrzeni, z różnym poziomem wiedzy i umiejętności. Jak widać jestem świadomy tego, że indywidualne dbanie o własne bezpieczeństwo w ogóle - nie tylko w ruchu drogowym - jest kwestią nadrzędną i świadczy o dojrzałości i odpowiedzialności człowieka. Nie pomijam jednak ogromnego znaczenia kompensacji zagrożeń w ruchu drogowym, do których zaliczyć można całą gamę działań na rzecz brd. Działań, które bądź co bądź przede wszystkim należą do tych, którym powierzono w Państwie odpowiedzialne funkcje. Którzy do dyspozycji mają sztab ludzi, którzy z pieniędzy podatników i środków unijnych mają możliwość wdrażać mądre rozwiązania dla dobra polskiego społeczeństwa - dla dobra ogółu.

Moje nawiązanie do tego co było (mam nadzieję, że mogę mówić o czasie przeszłym) ma miejsce z tej przyczyny, że aby rozpocząć nowy rozdział, nową erę wdrażając nowe standardy, należy gdzieś z tyłu głowy pamiętać o tym co było. W jakim celu? By już nigdy do tego nie wracać. By niechlubne statystyki przestały nas kompromitować na tle innych krajów Europy, jako rządzących, jako szkoleniowców, jako kierowców, jako polskie społeczeństwo. By politycy i przedstawiciele organów państwowych nie mieli już więcej na swych rękach krwi ludzi, którzy zginęli na drogach na skutek zaniedbań i ignorowania sygnałów przez tych pierwszych. Aby poprzez swe zaniechania działań (to też przestępstwo), zwłaszcza gdy chodzi o zdrowie i życie tysięcy ludzi, nie przyczyniali się więcej do szerzącego się zjawiska cynizmu, które podkopuje wiarę w bezinteresowność rządzących i druzgoce intelektualne pokłady społeczeństwa. By było to przestrogą dla wielu, że podstawą egzystencji człowieka jest kierowanie się życiową mądrością, która w naszym jestestwie nie znajduje miejsca bez nauki.

Droga mądrych jeszcze nie zaprzepaszczona

Skro nie poszliśmy drogą najmądrzejszych (uczących się na błędach cudzych), wciąż pozostała nam droga mądrych (uczących się na błędach własnych). Mój optymizm drogę głupców wyklucza. Co zatem między innymi należało by wziąć pod uwagę chcąc wprowadzić nowy, nowoczesny, dostosowany do bieżących realiów, transparentny i skuteczny model kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców? Najogólniej rzecz ujmując:

1/ Poddać głębokiej analizie dotychczasowe własne doświadczenia, czyli decyzje i działania przynoszące dobre rezultaty i wciąż zmierzające w dobrym kierunku, poprzez pryzmat skutków złych decyzji i działań w celu ich odrzucenia.

2/ Wszelkie prace związane z wdrożeniem nie tylko nowego systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, ale również z szeroko pojętym brd, w które zaangażowane są organizacje rządowe i pozarządowe, jak również przedstawiciele różnych grup zawodowych, w drodze ogólnopolskiego konkursu opatrzyć wybranym hasłem ideę, dążenie, cel. Dzięki temu całemu społeczeństwu dobrze znany byłby przyświecający cel, a chęć uczestniczenia w wyjątkowym narodowym programie znacznie większa, z uwagi na świadomość tworzenia czegoś wielkiego dla wspólnego dobra. U wielu rodziło by to poczucie obywatelskiego obowiązku jak również odpowiedzialności. Przykładem może być Szwecja, Norwegia, Finlandia, czy Szwajcaria ze swoimi Nollvisionen (Wizją Zero), Dania z Taenk dig om (Pomyśl/Zastanów się), Anglia z Think (Myśl), Niemcy z Runter vom Gas (Zdejmij nogę z gazu – zwolnij), Australia z Fatal Five (Śmiertelna Piątka), czy Japonia z hasłem Anzen Daiichi (Bezpieczeństwo Przede Wszystkim).

3/ Nowy model kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców zbudować na bazie już istniejących, sprawdzonych w długoletniej praktyce systemów szkolenia i egzaminowania w innych państwach, które na tym polu odniosły bezprecedensowy sukces. Na świecie obok Japonii poszczycić się mogą ogromnym i spektakularnym sukcesem przede wszystkim kraje skandynawskie. Stąd nie jest tajemnicą, że model skandynawski należy do najskuteczniejszych na świecie.

4/ Wizja nowych standardów winna obejmować nie tylko wzorowanie się na najlepszych zagranicznych przykładach. Powinna wnosić pomysły i rozwiązania nas samych i być odpowiedzią na problematykę ponoszonych przez Państwo kosztów z tytułu wypadków drogowych, uwzględniając przy tym zjawisko ewolucji wartości w polskim społeczeństwie, co w jaskrawy sposób coraz bardziej się odzwierciedla w zmianach co do norm, zwyczajów i struktur społecznych.

5/ Wszelkie wprowadzane zmiany natury organizacyjnej, strukturalnej, informatycznej, edukacyjnej, weryfikacyjnej i legislacyjnej winny uwzględniać dobro wszystkich grup społecznych i z pełnym ich poszanowaniem.

6/ Wizja i platforma wprowadzanych zmian powinna być oparta na nadrzędnym czynniku, jakim winna być nauka i dążenie do nieustanego rozwoju.

Każdy ze wspomnianych sześciu punktów jest istotny, lecz jedynie ogólnym założeniem i oczywiście nie jedynym. Chcę zwrócić uwagę i rozwinąć propozycję zawartą w punkcie 3, nawiązującą do skandynawskiego modelu kształcenia kierowców. Jak wobec tego wygląda skandynawski system, czym się charakteryzuje i na czym polegają różnice w poszczególnych krajach skandynawskich. I wreszcie, czym różni się on od polskiego modelu. Zanim scharakteryzuję cztery kraje: Szwecję, Norwegię, Danię i Finlandię, wpierw podkreślę czym nie jest i jaki nie jest skandynawski model kształcenia kierowców.

* Działania polityków, przedstawicieli organizacji rządowych i pozarządowych i wszelkich osób odpowiedzialnych za stan brd nie są podyktowane populizmem, obojętnością, własnym interesem i obawami o wzbudzenie niezadowolenia społeczeństwa - czytaj: utratę wyborców

* Nie jest wylęgarnią i siedliskiem kumoterstwa, nepotyzmu, swojostwa i kolesiostwa, oraz ludzi niekompetentnych, o zdezaktualizowanej wiedzy i poglądach.

* Na wszystkich szczeblach edukacji zarówno kandydatów na kierowców, jak i w ogóle edukacji społeczeństwa nie jest pasywny.

* Nie jest narzędziem i miejscem do budowania własnego wizerunku kosztem podważania w oczach społeczeństwa autorytetu szkoleniowców i egzaminatorów.

* Nie jest anachroniczny.

* Nie posiada charakteru retorsyjnego.

* Nie jest napiętnowany za nieskuteczność.

* Nie jest podatny na lobbing.

* Nie jest całkowicie wolny od wad.

Poniżej przedstawiam niektóre elementy skandynawskiej edukacji w czterech krajach, wykazując miejscami istotne dzielące nas różnice.

Szwecja

Główny urząd: Transportstyrelsen, szwedzka Agencja Transportu podlegająca Ministerstwu Infrastruktury.

1. Minimalny wiek rozpoczęcia nauki jazdy: 16 lat.

Uwaga: Dlaczego 16 lat? Ponieważ Szwedzi uznali, że do samodzielnego i bezpiecznego prowadzenia pojazdu niezbędne jest doświadczenie, które ma wynikać nie tylko z ilości godzin spędzonych na fotelu kierowcy, ale przede wszystkim z ilości kilometrów przejechanych za kołem kierownicy. Ten czynnik (kilometry) był kluczowym argumentem do wprowadzenia przepisów zezwalających na rozpoczęcie kursu już w wieku 16 lat. Zakłada się (co doskonale zdaje egzamin), że zanim młody kierowca przystąpi do egzaminu państwowego, w ciągu dwóch lat pokona od kilku do kilkunastu tysięcy kilometrów w różnych warunkach drogowych.

2. Kandydat musi posiadać pozwolenie na naukę jazdy (Learner’s Permit). Nauka jazdy może odbywać się pod nadzorem opiekuna, który musi być także zatwierdzony przez Urząd i posiadać zezwolenie na prowadzenie szkolenia jako instruktor prywatny. Kandydat na kierowcę i instruktor prywatny są zobowiązani odbyć kurs wprowadzający.

Uwaga: W Szwecji nikt nie podejmuje się nauki jazdy bez stosownych pozwoleń. Wynika to z mentalnego podejścia Szwedów do przepisów, a ponadto sankcje z tego tytułu są wyjątkowo dotkliwe.

3. Obowiązkowy kurs wprowadzający (Introduction Course). Kandydat na kierowcę i instruktor prywatny uczestniczą w trzygodzinnym  kursie, w trakcie którego zwracana jest uwaga na: odpowiedzialność instruktora i ucznia, zasady bezpieczeństwa, organizację nauki jazdy i różnego rodzaju ryzyka w ruchu drogowym.

Uwaga: Uczestnicy kursu zagadnienia traktują poważnie i z należytą odpowiedzialnością.

4. Szkolenie praktyczne kandydat na kierowcę może odbywać w certyfikowanych szkołach nauki jazdy, lub pod nadzorem instruktora prywatnego (osoby towarzyszącej). Na tym etapie szwedzki model kształcenia kierowców oczekuje  zdobycia elementarnych i kluczowych umiejętność, między innymi: prowadzenia pojazdu w ruchu miejskim i pozamiejskim, odpowiedniej obserwacji i oceny sytuacji drogowej, przewidywania zagrożeń, jazdy ekonomicznej, ekologicznej i defensywnej, oraz bezpiecznego współdziałania z innymi uczestnikami ruchu.

Uwaga: Często stosowaną praktyką jest uczestnictwo w szkoleniu praktycznym pod nadzorem opiekuna (instruktora prywatnego), jak i w certyfikowanych szkołach nauki jazdy. Zwłaszcza, że część szkolenia i tak odbywa się w szkołach nauki jazdy, o czym będzie mowa poniżej.

5. Obowiązkowe szkolenia z ryzyka (Risk Education). To kolejny istotny panel szkolenia składający się z dwóch części: teoretycznej i praktycznej. Pierwsza z nich (teoretyczna zwana Risk 1) porusza zagadnienia dotyczące wpływu alkoholu i narkotyków na organizm człowieka, zmęczenia, a także ryzykownych zachowań. Druga (Risk 2) stanowi ważne szkolenie praktyczne w warunkach specjalnych, czyli na torach szkoleniowych i płytach poślizgowych (halkbana). Szkolenie to obejmuje: hamowanie awaryjne na suchej i mokrej nawierzchni, wywoływanie zjawiska podsterowności i nadsterowności, jazdę w trudnych warunkach, czasem również test łosia i ocenę ryzyka oraz ograniczeń kierowcy.

Uwaga: Szkolenie z techniki jazdy w warunkach specjalnych w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy jest elementem szkolenia podstawowego dla kandydatów na kierowców na kat. B, przed przystąpieniem do egzaminu państwowego. W Polsce mimo wybudowania kilkudziesięciu obiektów tego typu, stanowiące wielomilionowe inwestycje, nigdy nie wprowadzono tego typu szkolenia jako obligatoryjnego, będącego ostatnią część podstawowego szkolenia.

6. Egzamin teoretyczny trwa 50 minut. Główne zagadnienia dotyczą: przepisów ruchu drogowego, znaków drogowych, bezpieczeństwa, świadomości ryzyka i odpowiedzialności kierowcy.

Uwaga: Kładziony jest duży nacisk na sankcje karne i liczne konsekwencje społeczne, będące skutkami spowodowania wypadku drogowego.

7. Egzamin praktyczny trwa 45-60 minut. Egzaminator ocenia: samodzielną dojrzałą jazdę, umiejętność przewidywania sytuacji, technikę jazdy, płynność jazdy, jazdę defensywną i umiejętność współpracy z ruchem drogowym.

Uwaga: Zarówno przed egzaminem, jak po jego zakończeniu osoba przystępująca do egzaminu ma sposobność uczestniczyć w rozmowie z egzaminatorem. Rozmowa dotyczy miedzy innymi przebiegu odbytego szkolenia, wniosków, refleksji, obaw, itp. Po zakończeniu egzaminu rozmowa zwykle dotyczy rad, sugestii, zaleceń.

Podsumowanie: Szwedzki system kształcenia kierowców na tle innych krajów skandynawskich uchodzi za stosunkowo elastyczny, jednak kładzie bardzo mocny nacisk na szkolenie z ryzyka i długofalową systematyczną edukację. Szacunkowy czas szkolenia kandydata na kierowcę sięga dwóch lat, a ilość przejechanych kilometrów wynosi co najmniej kilka tysięcy. Koszt zdobycia prawa jazdy zazwyczaj wacha się w granicach 20.000 - 25.000 SEK (8.000 - 10.000 PLN).

Norwegia

Główny urząd: Statens Vegvesen, norweski Zarząd Dróg Publicznych - odpowiednik polskiej GDDKiA.

1. Minimalny wiek rozpoczęcia nauki jazdy: 15 lat.

Uwaga: Dlaczego 15 lat? Ponieważ Norwegowie podobnie jak Szwedzi uznali, że do samodzielnego i bezpiecznego prowadzenia pojazdu niezbędne jest doświadczenie, które ma wynikać nie tylko z ilości godzin spędzonych na fotelu kierowcy, ale przede wszystkim z ilości kilometrów przejechanych za kołem kierownicy. Norwegowie poszli o krok dalej, dając czas na szkolenie kandydatowi na kierowcę o jeden rok dłużej, czyli trzy lata! Zalecają, by młody kierowca w okresie szkolenia pokonał od kilku do kilkunastu tysięcy kilometrów w różnych warunkach drogowych zanim przystąpi do egzaminu państwowego.

2. Obowiązkowy podstawowy kurs ruchu drogowego (Basic Traffic Course). Trwa 17 godzin, podczas których bardzo mocno akcentuje się prawidłową technikę jazdy i bezpieczeństwo (Defensive Driving). Kandydat na kierowcę między innymi uczy się udzielania pierwszej pomocy, postępowania przy wypadkach drogowych, znaczenia czynników w ruchu drogowym, roli kierowcy, świadomości ruchu drogowego, jazdy nocnej (Road Users In The Dark).

Po ukończeniu podstawowego kursu drogowego kandydat otrzymuje pozwolenie na naukę jazdy.

Uwaga: Etapowość szkolenia polega na tym, że każda jego część kończy się rozmową, pogawędką, analizą, wnioskami i ewentualną promocją do dalszego etapu.

3. Szkolenie podstawowe (Basic Training). Na tym etapie osoba szkolona uczy się kontroli nad pojazdem, podstaw prowadzenia, odpowiedzialności kierowcy, jazdy ekologicznej i obserwacji ruchu. Część ta również kończy się obowiązkową oceną postępów. Polega on na tym, że w obecności trenerów (instruktorów), kandydaci na kierowców otwarcie i szczerze omawiają swoje postępy, a także słabe strony nad którymi muszą jeszcze pracować. Oczekuje się, że kandydat samodzielnie będzie zdolny stosować zrównoważoną samoocenę. W przypadku niedostatecznego opanowania umiejętności na tym etapie szkolenia, nie ma możliwości przystąpienia do kolejnego.

Uwaga: W Polsce nie ma mowy o żadnej etapowości, trzeźwej i dojrzałej samoocenie, promocji lub uniemożliwieniu przejścia do kolejnego etapu szkolenia. Element wykluczenia nie istnieje.

4. Umiejętność jazdy w ruchu drogowym (Proficiency in Traffic). Ten etap szkolenia służy zdobyciu umiejętności na wyższym poziomie - uzyskaniu większej biegłości. Kandydat na kierowcę zdobywa umiejętności samodzielnej jazdy w ruchu drogowym, między innymi: jazdy w różnych warunkach, wyprzedzania, rozwiązywanie konfliktów drogowych, jazdy ekonomicznej.

Uwaga: W Polsce kandydat na kierowcę zanim opanuje ten etap, zwykle już przystępuje do egzaminu państwowego na prawo jazdy.

5. Kurs bezpieczeństwa (Safety Course On Practice Range). To kolejne obowiązkowe szkolenie z techniki jazdy w warunkach specjalnych. Odbywa się w ośrodkach szkolenia posiadających place manewrowe, tory szkoleniowe wraz z płytami poślizgowymi. Czas trwania takiego szkolenia wynosi cztery godziny i obejmuje: zagadnienia z zakresu zasad jazdy defensywnej, między innymi zasad zabezpieczania pasażerów i ładunków, utratę i odzyskiwanie kontroli nad pojazdem, sposobów unikania wypadków.

Uwaga: W Polsce tego typu szkoleń nie przewiduje się dla kandydatów na kierowców.

6. Szkolenie końcowe (Final Training). To kurs bezpieczeństwa w ruchu drogowym (Safety Course On The Road). Mówiąc inaczej kurs z jazdy defensywnej. Trwa 13 godzin i jest podzielony na cztery części. Kandydat poznaje ryzyko podczas jazdy, doświadcza jazdy na drogach o dopuszczalnej podwyższonej prędkości, uczy się zachowywania odpowiedniego dystansu, manewrów wyprzedzania, hamowania degresywnego, oraz niezbędnych nawyków i czynności w trakcie dojeżdżania do celu i kończenia jazdy. Ostatnim etapem tej części szkolenia jest refleksja i samoocena kierowcy.

Uwaga: Polski system kształcenia kierowców nigdy nie przewidywał szkoleń z jazdy defensywnej i co więcej, wciąż nie przewiduje. W żadnym polskim akcie normatywnym nawet nie figuruje określenie jazda defensywna.

7. Egzamin teoretyczny (Theory Test) następuje po ukończeniu wyżej wymienionych obowiązkowych etapów.

8. Egzamin praktyczny (Practical Driving Test) trwa 55-60 minut. Minimalny wiek do uzyskania prawa jazdy: 18 lat. W zakres egzaminu wchodzą między innymi: pytania techniczne przed jazdą (np. światła, płyny eksploatacyjne, hamulce), jazda do tyłu, parkowanie, cofanie, zawracanie. Oceniane jest samodzielne podejmowanie decyzji w ruchu drogowym, bezpieczne zachowania, umiejętność oceny sytuacji, prawidłowa reakcja na zagrożenia, zachowywanie odpowiedniego dystansu, sprawność w wykonywaniu manewrów, nieutrudnianie ruchu drogowego, uwzględniane potrzeb innych użytkowników drogi.

Uwaga: Egzamin jest wymagający, jednak z uwagi na długofalowy i wyjątkowo kompetencyjny, wieloetapowy program kształcenia, nie nastręczający większych problemów w uzyskaniu wyniku pozytywnego.

Podsumowanie: Norwegia posiada najbardziej rozbudowany, rygorystyczny i wszechstronny system kształcenia kierowców na świecie. Charakteryzuje go wysoki stopień formalności, oraz obowiązkowe długofalowe etapowe szkolenie. Kładzie ogromny nacisk na bezpieczeństwo, umiejętność jazdy w trudnych warunkach oraz samodzielność i odpowiedzialność. Urząd Statens Vegvesen zaleca minimum kilka tysięcy kilometrów praktyki, zanim kandydat na kierowcę przystąpi do egzaminu państwowego. W przypadku rozpoczęcia nauki jazdy w wieku 15 lat, szkolenie trwa trzy lata, a ilość przejechanych kilometrów może sięgać od kilku do kilkunastu tysięcy kilometrów. Koszt zdobycia prawa jazdy zazwyczaj znacznie przekracza kwotę 30.000 NOK (12.000 PLN).

Dania

Główny urząd: Faerdselsstyrelsen, Duński Urząd Dróg Publicznych ściśle współpracujący z Policją.

1. Minimalny wiek rozpoczęcia nauki jazdy: 16 lat i 9 miesięcy.

Uwaga: Dlaczego 16 lat i 9 miesięcy? Ponieważ cel Duńczyków jest taki sam jak Szwedów i Norwegów. Nie jest nim zdanie egzaminu na prawo jazdy z wątpliwą wiedzą i umiejętnościami po miesięcznym lub dwumiesięcznym szkoleniu. Wiedzą dobrze, że w tak krótkim czasie nie jest to możliwe, ponieważ szkolenie tego typu winno wiązać się z uzyskaniem szerokich kompetencji, co się przekłada na wieloetapowy, wielogodzinny proces i zdobywanie doświadczenia poprzez przejechanie od kilku do kilkunastu tysięcy kilometrów przed przystąpieniem do egzaminu państwowego.

2. Kurs teoretyczny trwa 29 godzin. Poruszane są liczne zagadnienia dotyczące udzielania pierwszej pomocy i zachowań podczas wypadków drogowych, budowa i obsługa pojazdów, znaki drogowe i obowiązujące przepisy. Dużą uwagę poświęca się zagadnieniom dotyczącym jazdy ekologicznej, ekonomicznej, technice jazdy i jeździe defensywnej.

Uwaga: Już na etapie zajęć teoretycznych Duńczycy poznają znaczenie techniki jazdy, jazdy defensywnej i ekonomicznej.

3. Kurs praktyczny trwa nie mniej, niż 16 godzin. Zajęcia praktyczne rozpoczynają się na placu manewrowym (Manovrebane/Kravlegard). Kandydat uczy się ruszać z miejsca, zatrzymywać pojazd, jazdy do tyłu zmieniając jednocześnie kierunek ruchu i wykonywać na różne sposoby i techniki manewry w postaci parkowania i zawracania.

Uwaga: Plac manewrowy jest traktowany jako kluczowy obiekt w celu rozpoczęcia pierwszych zajęć z osobą szkoloną. W początkowym etapie szkolenia nie tylko jest to istotne z uwagi na stres kandydata, ale też sprzyja w prowadzeniu lekcji nauki jazdy w bezpiecznych warunkach.

4. Kurs w rzeczywistym ruchu drogowym.  Kandydat ma obowiązek odbyć nie mniej, niż 16 lekcji. W trakcie tego modułu kluczowy nacisk kładzie się na bezpieczeństwo, jazdę defensywną, kontrolę pojazdu, jazdę w różnych warunkach drogowych.

Uwaga: Nie jest to całkowita liczba godzin, jaką kandydat przeznacza na naukę jazdy. Należy uwzględnić kilkugodzinny kurs na torach i płytach poślizgowych (opis poniżej), a także nabywanie doświadczenia jeżdżąc z osobą towarzyszącą.

5. Kurs na torach szkoleniowych i płytach poślizgowych (Koreteknisk Anlaeg/Slippery Track). To kolejny etap obowiązkowego szkolenia, który ma za zadanie wzbudzić świadomość zagrożenia i ograniczonych możliwości człowieka oraz pojazdu w określonych warunkach. Kandydat doświadcza zjawisk podsterowności i nadsterowności, hamuje awaryjnie, omija przeszkody, próbuje panować nad pojazdem w trakcie utarty przyczepności. Na koniec kilkugodzinnego szkolenia wyciąga wnioski, że w pewnych warunkach nawet niewielkie zwiększenie prędkości o kilka km/h może sprawić brak możliwości opanowania pojazdu bez względu na doświadczenie i posiadane umiejętności, czy nowoczesne systemy bezpieczeństwa czynnego i biernego, stanowiące wyposażenie pojazdu.

Uwaga: W Danii także szkolenie z techniki jazdy w warunkach specjalnych w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy jest obowiązkowym elementem szkolenia podstawowego dla kandydatów na kierowców na kat. B, przed przystąpieniem do egzaminu państwowego.

6. Egzamin teoretyczny ma formę testu wielokrotnego wyboru i jest przeprowadzany przez duńską Policję.

7. Egzamin praktyczny trwa około 40 minut i jest przeprowadzany przez rzeczoznawcę, czyli egzaminatora będącego przedstawicielem państwowego urzędu lub policjanta.

Podsumowanie: System Danii posiada silny model szkoły jazdy i obowiązkowe moduły praktyczne. Jest zbliżony do sytemu norweskiego, ale mniej etapowy formalnie. W tym przypadku Faerdselsstyrelsen również zaleca, aby kandydat na kierowcę przed egzaminem na prawo jazdy odbył z osobą towarzyszącą sumienne szkolenie, w trakcie którego przemierzy co najmniej kilka tysięcy kilometrów po różnych drogach i w różnych warunkach, a także wykona szereg manewrów. Koszt zdobycia prawa jazdy w Danii szacuje się na około 18.000 DKK (10.000 PLN).

Finlandia

Główny urząd: Traficom, Fińska Agencja Transportu i Komunikacjiorgan rządowy podległy Ministerstwu Transportu i Komunikacji.

W rzeczywistości system fiński jest odzwierciedleniem norweskiego. Stąd wspomnę krótko jedynie o niektórych etapach, które je różnią.

1. Pozwolenie na prawo jazdy (Driving Licence Permit). Wymagane jest oficjalne pozwolenie na rozpoczęcie całego procesu uzyskania prawa jazdy.

2. Szkolenie dla osoby uzyskującej pierwsze prawo jazdy (First Driving Licence Training). Obejmuje cztery lekcje teoretyczne i dziesięć lekcji praktycznych (Driving Lessons).

3. Szkolenie z rozpoznawania ryzyka (Risk Training). Łącznie osiem lekcji - cztery teoria i cztery praktyka.

4. Egzamin praktyczny trwa 60 minut. Odbywa się w rzeczywistym ruchu drogowym, bez zadań na placu manewrowym.

Podsumowanie: System fiński, podobnie jak norweski charakteryzuje się wysoce kompetencyjnym, formalnym, etapowym szkoleniem obowiązkowym. Należy do najbardziej restrykcyjnych, kładąc nacisk na świadomość ryzyka i odpowiedzialność. Ważna jest zdolność do samooceny kierowcy i jego odpowiedzialność. Stawia na bardzo dużą praktykę przed egzaminem, zalecając kandydatowi przejechanie kilku tysięcy kilometrów. Koszt zdobycia prawa jazdy w Finlandii wynosi około 2.000 EUR (8.500 PLN).

***

Konkluzja

Skandynawski system kształcenia kierowców w ogromnej mierze opiera się na długofalowym, etapowym szkoleniu, z warunkowym przejściem do kolejnych modułów szkolenia. Priorytetem państw skandynawskich nie jest obniżanie obywatelom kosztów uzyskania prawa jazdy, lecz przede wszystkim dobro narodowe i społeczne, które zależne jest między innymi od bezpieczeństwa ruchu drogowego. Stąd eksperckie podejście i wysoka wartość poznawcza szkoleniowców i kandydatów na kierowców. Istotą modelu skandynawskiego są poszczególne części procesu kształcenia, zawierające ponadczasowe rozwiązania, do których zaliczają się: rozmowy stanowiące analizę postępów, obserwacje samooceny, ukierunkowanie rozwoju na wyobraźnię i odpowiedzialność, świadomość bieżących potrzeb ludzkości w zakresie ekologii, umiejętność panowania nad pojazdem w normalnych warunkach drogowych i w warunkach specjalnych, świadomość własnych ograniczeń i konsekwencji osobistych oraz społecznych wynikających ze zdarzeń drogowych.

Polski system kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, jak wiemy jest anachroniczny. Nie uwzględnia całego mnóstwa czynników, które przyczyniają się do wciąż wysokiego wskaźnika wypadków drogowych i śmiertelności. Mimo znacznej poprawy w zakresie brd, Polska wciąż znajduje się w czołówce państw z wyższą niż średnia unijna, a sukces ten przypisać należy nie branży szkoleniowej, lecz surowszym sankcjom, kampaniom edukacyjnym i lepszym oznakowaniem przejść dla pieszych. Polski kursant zwykle przechodzi przez krótkie, małowartościowe szkolenie, czego w dalszej konsekwencji jest niska zdawalność. W tym miejscu stanowczo podkreślę… niska zdawalność nie jest wynikiem pracy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, ani egzaminatorów, lecz niskiego poziomu kształcenia. Czy wobec tego winę za taki stan ponoszą osk i instruktorzy? Nie do końca. Przede wszystkim głównym winowajcą jest materiał, z którego tworzymy kierowców – społeczeństwo. W ostatnich latach jako szkoleniowcy (nie tylko branży nauki jazdy), wyraźnie dostrzegamy dynamiczne zmiany zachodzące w społeczeństwie. Ze smutkiem trzeba stwierdzić, że ogólnie rzecz ujmując nie są to zmiany na lepsze. Coraz częściej mamy do czynienia z osobami niezorganizowanymi, ze słabymi predyspozycjami do prowadzenia pojazdu, zagubionymi, mającymi problemy natury osobistej, zaniedbującymi sen, niezrównoważonymi emocjonalnie, mającymi problemy z obserwacją i koncentracją, niezdolnymi do przyjmowania konstruktywnej krytyki, mało ambitnymi, mającymi trudności w szkole, w rodzinie i z samooceną, nie w pełni rozumiejącymi otaczający ich świat, z cierpiącymi na różnego rodzaju dysfunkcje. U osób szkolonych nie obce są nam takie negatywne cechy jak: brak empatii, wyobraźni i poczucia odpowiedzialności, czy niewdzięczność.

Wniosek jest taki, że Polsce jest potrzebny edukacyjno-restrykcyjny model kształcenia kierowców, którego celem będzie nie tylko polepszenie stanu brd, ale także uświadomienie społeczeństwu, że zdobycie prawa jazdy jest sprawą ogromnej wagi. Że wejście w grono kierowców nie przysługuje niejako z urzędu. Że jest to kwestia systematycznej, długotrwałej pracy przede wszystkim nad samym sobą. Że to kosztuje i nie każdy może zostać kierowcą. Oczywiście należy absolutnie postawić na rozwój zawodowy instruktorów nauki jazdy, ponieważ pod względem merytorycznym i mentalnym wielu szkoleniowców mówiąc delikatnie… już dawno zatrzymało się w czasie. Często minimalna ilość godzin praktycznych jest fikcją, kilometry - fikcją, pozycja za kierownicą - czarną magią, technika jazdy - iluzją, egzamin wewnętrzny praktyczny - kpiną, rzetelna ocena umiejętności kursanta - pedagogicznym dnem. Z takim oto bagażem wiedzy i umiejętności statystyczny polski kursant idzie na egzamin państwowy na prawo jazdy, nie mając świadomości, że ów bagaż w przeważającej części nie zawiera całego mnóstwa istotnych rzeczy.

Nie będę w tym miejscu szczegółowo poruszał nieprawidłowości i niedozwolonych praktyk stosowanych wciąż w wielu osk w Polsce, które na całej linii kompromitują branżę szkoleniową. Poświęciłem temu tematowi nie jeden artykuł publikowany tu na łamach Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, na Portalu L-instruktor, czy na antenach audycji radiowych. Dla przykładu: „Dlaczego w Polsce jest tak źle - pyta redakcja „Rzeczpospolitej”” [kliknij]; „Mała Polska Finlandia” [kliknij], „Monty Python w polskim wydaniu - czas to zmienić” [kliknij], „W czym drzemie prawdziwe bezpieczeństwo” [kliknij], „Uczmy się od mrówek” [kliknij];  „Skąd bierze się u młodych kierowców lekceważący stosunek do kodeksu drogowego” [kliknij]; „Nowy rok szkolny - nowe zagrożenia” [kliknij]; „Czy wystarczająco dużo robimy dla bezpieczeństwa naszych dzieci siadających za kierownicę” [kliknij]; „Jazda defensywna - Polsko, obudź się!” [kliknij]; „Kontrola NIK - i co dalej?” [kliknij]; „Ministerstwo Infrastruktury kontra edukacja? Czy to możliwe?” [kliknij];  „Niebezpieczeństwa wynikające z kompensacji zagrożeń” [kliknij]

Przy tych i wielu innych okazjach alarmowałem o stanie systemu kształcenia kierowców. Wnioskowałem między innymi o zwiększenie ilości godzin praktycznych, wprowadzenie do szkolenia podstawowego modułu z techniki jazdy w warunkach specjalnych w wymiarze 4-6 godzin, monitorowanie przeprowadzonych egzaminów wewnętrznych, przywrócenie blokownia systemowego kandydata po trzech egzaminach z wynikiem negatywnym, wprowadzenie do porządku prawnego definicji ustawowych: konfiskata pojazdu, recydywa, zabójstwo drogowe i oczywiście o zbudowanie nowego, nowoczesnego, transparentnego i skutecznego systemu kształcenia kierowców na wzór skandynawskiego, rozszerzonego o własne doświadczenia i ukierunkowanego na potrzeby narodowe.

Gdy zrozumiemy z czym musimy się zmierzyć i jakie są nasze potrzeby i priorytety, wówczas łatwiej nam będzie podjąć decyzje co do zbudowania całkowicie nowego systemu kształcenia kierowców. Nie poprzez przyszywanie nowych łat do starego sukna. Nie poprzez wprowadzanie kosmetycznych zmian natury prawnej w dalszym ciągu niemających wpływu na poziom kształcenia. Nie drogą iluzji. Ale tworząc coś zupełnie wielkiego, abyśmy nie tylko nie musieli się wzajemnie krytykować i wstydzić przed samym sobą, lecz byli przykładem dla innych narodów.

Czas postawić na jakość

Nie znaczy, że nowoczesny i skomplikowany system miałby powstać szybko. Czegoś takiego nie buduje się błyskawicznie - nie da się. Działajmy już teraz, aby rozpocząć, ale z rozwagą, systemowo i etapowo. Celem niech nie będzie szybko, lecz jakość, bo w jakości drzemie piękno, a piękna nie czyni się ani szybko, ani z grubsza. Przy tej okazji przytoczę na koniec epizod z życia słynnego włoskiego rzeźbiarza, malarza, poety i architekta Michała Anioła. Niechaj stanie się on myślą przewodnią dla wszystkich biorących udział w tworzeniu nowego systemu kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców.

***

Pewnego razu Michała Anioła odwiedził przyjaciel przybywając do niego z odległego zakątka Włoch. W pewnej chwili zapytał: „Mistrzu, nad czym teraz pracujesz? Michał Anioł zaprowadził przyjaciela do pracowni, odsłonił potężną kotarę i pokazał ogromny, niemal ukończony posąg. Przyjaciel przez kilka tygodni miał okazję przyglądać się pracy artysty, lecz w końcu musiał wrócić do rodzinnej miejscowości. Po dwóch latach przyjaciel wyruszył w długą podróż, by ponownie odwiedzić Michała Anioła. Kiedy przybył, zadał mu podobne pytanie: „Mistrzu, a nad jakim to teraz dziełem pracujesz?” Michał Anioł zaprowadził przyjaciela do pracowni, odsłonił kotarę i… pokazał mu tę samą rzeźbę. Zdumiony przyjaciel wykrzyknął: „Ależ to jest ta sama rzeźba sprzed dwóch lat, która już wtedy była niemal ukończona! W dodatku ja nie widzę tu żadnej różnicy od tamtej pory! Co robiłeś w tym czasie Mistrzu?!” Michał Anioł odpowiedział: „Widzisz tu…? Oszlifowałem… O! Tam podciąłem… a tu wypolerowałem, żeby światło lepiej podkreślało kształt.” Wówczas przyjaciel odrzekł: „Ależ to są jedynie detale!” Wtedy Mistrz popatrzył, uśmiechnął się i odpowiedział przyjacielowi: „Na piękno składa się mnóstwo detali, a piękno nie jest detalem.”

Marek Dworzecki, absolwent wydziału prawa i administracji, były bankowiec, autor wielu projektów i procedur bankowych, ekspert tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, autor idei "Projekt Skandynawia", instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, trener jazdy defensywnej. Na co dzień pracuje jako instruktor nauki jazdy w warszawskim Ośrodku Szkolenia Kierowców Lejdis & Gentleman.

Komentuj
Tomasz Rejek. Pojazdy ciężarowe z przyczepami i swoboda szkoleń
16 kwietnia 2026 | 0

Tomasz Rejek. Pojazdy ciężarowe z przyczepami i swoboda szkoleń
Tomasz Rejek, Prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych (fot. ze zbiorów PSPD)

Przed wprowadzeniem kluczowych zmian, dotyczących szkoleń i egzaminowania ciągnikami siodłowymi z naczepami w kat. C+E organizacje transportowe zwracały uwagę Ministerstwu Infrastruktury, że nie należy całkowicie wyłączać ze szkoleń pojazdów ciężarowych z przyczepami.

Ośrodki szkolenia kierowców powinny posiadać możliwość oferowania zainteresowanym kursantom w tej najwyższej kategorii prawa jazdy prowadzenie i manewrowanie takimi pojazdami. Na dzień dzisiejszy zupełnie niepotrzebnie, jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami.

Popieramy likwidacje placów egzaminacyjnych (nie mylić z placami szkoleniowymi/manewrowymi, które mogłyby stanowić nieobowiązkowy element infrastruktury OSK), które jednoznacznie wymuszają schematyczną jazdę pod egzamin. Jesteśmy natomiast zaskoczeni, że w tych planach nie uwzględniono wyższych kategorii prawa jazdy.

Albo będziemy wzorowali się na systemach szkoleniowych bardziej doświadczonych krajów europejskich, albo będziemy wprowadzali doraźne poprawki, które nie wniosą nic pozytywnego. Myślę, że warto korzystać z najlepszych, sprawdzonych wzorców, które nie ograniczają ośrodków szkoleniowych setkami przepisów lecz dają pewną swobodę w prowadzeniu szkoleń.

Weryfikacja jakości szkoleń i tak będzie się odbywała podczas egzaminów - mamy nadzieję, że w warunkach rzeczywistych, a nie sztucznie kreowanych na placach egzaminacyjnych.

Tomasz Rejek, Prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych


Komentuj
Andrzej Świsulski. Czy filie WORD w małych miastach obniżają poziom szkolenia kierowców?
10 kwietnia 2026 | 0

Andrzej Świsulski. Czy filie WORD w małych miastach obniżają poziom szkolenia kierowców?
Andrzej Świsulski, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel Szkoły Jazdy KURSANT we Wrocławiu (fot. ze zbiorów Autora)

W ostatnich latach w Polsce obserwujemy wyraźny trend tworzenia filii egzaminacyjnych przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego w małych miejscowościach. Na Dolnym Śląsku przykładem są takie miasta jak Milicz, Oleśnica czy Oława, gdzie egzaminy na prawo jazdy odbywają się poza dużą aglomeracją wrocławską. Zjawisko to budzi jednak poważne wątpliwości dotyczące jakości szkolenia przyszłych kierowców oraz sensu przeprowadzania egzaminów w miejscach, które nie posiadają infrastruktury typowej dla współczesnego ruchu drogowego.

Egzamin w małym mieście to zupełnie inne warunki drogowe. W małych miejscowościach infrastruktura drogowa jest nieporównywalna z tą, z którą kierowcy spotykają się w dużych aglomeracjach. W wielu takich miastach brakuje: dróg dwujezdniowych i wielopasmowych, skrzyżowań z sygnalizacją bezkolizyjną, rond turbinowych, wysp wiedeńskich, pasów autobusowych (tzw. pasbusów), torowisk tramwajowych, rozbudowanych skrzyżowań z systemami sygnalizacji świetlnej oraz dużego natężenia ruchu. Tymczasem właśnie w takich warunkach odbywa się codzienny ruch drogowy w dużych miastach takich jak Wrocław, Warszawa, Kraków czy Poznań. Oznacza to, że osoba zdobywająca prawo jazdy w niewielkim mieście często nie ma kontaktu z wieloma sytuacjami drogowymi, które są codziennością w dużych aglomeracjach.

Zjawisko „ucieczki z dużych miast” po utworzeniu filii egzaminacyjnych. Pojawiło się zjawisko, które można określić jako „ucieczkę egzaminacyjną”. Na początku funkcjonowania filii wielu kursantów szkolących się w dużych miastach zaczęło zdawać egzaminy w mniejszych ośrodkach. Motywacja jest prosta - egzamin w niewielkim mieście uchodzi za łatwiejszy. To właśnie wtedy zdawalność w niektórych filiach była bardzo wysoka - w przypadku ośrodka w Miliczu przekraczała nawet 50%. Z czasem jednak sytuacja zaczęła się zmieniać.

Spadająca zdawalność w małych ośrodkach. Obecnie statystyki zdawalności w niektórych małych ośrodkach zaczynają spadać. Powód jest prosty - dziś egzaminy zdają tam głównie osoby szkolące się lokalnie, czyli kursanci z małych miejscowości. Coraz częściej pojawia się opinia, że część tych kandydatów nigdy nie zdecydowałaby się na kurs prawa jazdy w dużej aglomeracji, gdzie ruch drogowy jest znacznie bardziej wymagający. Z informacji przekazywanych przez uczestników ruchu drogowego oraz kursantów wynika, że wielu z nich wybiera szkolenie właśnie dlatego, że odbywa się ono w prostszym środowisku drogowym.

Czy system zachęca osoby nieprzygotowane? Powstaje bardzo poważne pytanie systemowe: czy tworzenie filii egzaminacyjnych w małych miastach nie powoduje sytuacji, w której do egzaminu podchodzą osoby, które w realnych warunkach dużego miasta nie zdecydowałyby się nawet rozpocząć kursu?

Jeżeli ktoś obawia się jazdy w skomplikowanym ruchu miejskim, a jednocześnie może zdobyć prawo jazdy w niewielkim mieście z prostą infrastrukturą drogową, system może w praktyce zachęcać do zdobywania uprawnień osób słabiej przygotowanych oraz takich, które nigdy nie powinny mieć możliwości rozpoczęcia kursu (obecnie sposób weryfikacji kandydata na kierowcę nie eliminuje osób z zaburzeniami zdrowotnymi). Właściciel szkoły jazdy czy instruktor prowadzący szkolenie nie może skierować kandydata na kierującego pojazdem na powtórne specjalistyczne badanie !!

Problem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Prawo jazdy jest dokumentem m.inn. ogólnopolskim. Oznacza to, że kierowca zdający egzamin w małym mieście, następnego dnia może poruszać się po najbardziej skomplikowanych drogach w Polsce. Jeżeli egzamin nie sprawdza umiejętności jazdy w takich warunkach, pojawia się pytanie o realny poziom przygotowania nowych kierowców do uczestnictwa w ruchu drogowym.

Czy potrzebna jest zmiana systemu? Coraz częściej pojawiają się głosy, że system egzaminowania powinien zostać ujednolicony pod względem poziomu trudności, dopasowany do infrastruktury drogowej spełniającej warunki dużego miasta. Jednym z rozwiązań mogłoby być: wprowadzenie minimalnych wymagań infrastrukturalnych dla ośrodków egzaminacyjnych (nie tylko minimalistyczne jedno małe skrzyżowanie o ruchu okrężnym), obowiązkowy egzamin w mieście wojewódzkim, większa kontrola jakości szkolenia w ośrodkach (szczególnie tych ze zdawalnością poniżej 30%) przez urzędników z uprawnieniami instruktora nauki jazdy, zwiększenie ilości godzin szkolenia oraz dłuższy czas trwania egzaminu.

Bez takich zmian może dojść do sytuacji, w której różnice między poziomem szkolenia w małych i dużych miastach będą się pogłębiać!!

Andrzej Świsulski, instruktor, współwłaściciel Szkoły Jazdy KURSANT we Wrocławiu

Komentuj
ITS: Agresja na drodze to nie tylko „zły dzień” - to złożony mechanizm psychologiczny
3 kwietnia 2026 | 0

ITS: Agresja na drodze to nie tylko „zły dzień” - to złożony mechanizm psychologiczny
Dr Ewa Odachowska-Rogalska - psycholog transportu, psychotraumatolog (Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej)

Agresja jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Najnowsze badania Instytutu Transportu Samochodowego wskazują, że nie jest to wyłącznie kwestia „złych emocji” czy braku kultury za kierownicą. To zjawisko znacznie bardziej złożone i głęboko osadzone w mechanizmach psychologicznych, motywacyjnych i biologicznych, które wpływają na sposób reagowania kierowców.

Wnioski z najnowszego cyklu badawczego (realizowanego w latach 2024-2025) jednoznacznie definiują agresję drogową jako wielowymiarową. Nie jest to suma przypadkowych incydentów, lecz manifestacja tzw. agresji dyspozycyjnej, czyli trwałej skłonności do reagowania gniewem i impulsywnością. Kierowcy o takim profilu mogą wykazywać tendencję do interpretowania neutralnych zachowań innych uczestników ruchu jako celowo wrogich, co zwykle prowadzi do eskalacji konfliktów.

- Agresja drogowa nie jest prostą reakcją na bodziec. To efekt współdziałania cech osobowości, mechanizmów motywacyjnych oraz sposobu interpretowania sytuacji drogowych jako prowokacyjnych - tłumaczy dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu, psychotraumatolog z Instytutu Transportu Samochodowego, autorka badań.

Co ciekawe, najsilniejszym motorem napędowym agresji okazuje się mechanizm dążenia do celu i nagrody. Dla osób o wysokim poziomie impulsywności, ryzykowne manewry, nadmierna prędkość czy dominacja w ruchu stają się subiektywnie „nagradzające” i dostarczają silnych bodźców emocjonalnych. W takich przypadkach profilaktyka oparta wyłącznie na straszeniu mandatami może przynieść odwrotny skutek - zwiększać napięcie u kierowców bez realnej zmiany ich nawyków.

Obecne analizy stanowią kontynuację długofalowych prac badawczych ITS w obszarze zachowań kierowców. Wcześniejsze badania także dowiodły, że fundamentem agresji są złożone mechanizmy psychobiologiczne. Wówczas podkreślano, że to nie stereotypy, a biologia - w tym poziom testosteronu i skłonność do poszukiwania silnych doznań - sprawia, że mężczyźni częściej przejawiają wrogość i chętniej przekraczają prędkość, podczas gdy kobiety wykazują wyższą ostrożność i niższą skłonność do ryzyka. W aktualnych analizach zaobserwowano, że płeć różnicuje przede wszystkim sposób wyrażania agresji - u mężczyzn częściej odpowiada za tzw. furię drogowa, a u kobiet częściej agresja jest okazywana werbalnie w kabinie auta.

Badanie tych zagadnień jest kluczowe, tym bardziej, że statystyki ITS są niepokojące. Dane z ostatnich lat, w tym te sprzed dekady, pokazują, że ponad trzy czwarte kierowców w Polsce przynajmniej raz w tygodniu styka się z agresją, taką jak jazda „na zderzaku”, obelgi czy niebezpieczne manewry. Mimo, że doświadczenie za kierownicą pełni pewnego rodzaju funkcję ochronną (zmniejszającą ryzyko zdarzeń drogowych), to częste naruszanie przepisów pozostaje wyraźnym markerem podwyższonego ryzyka wypadkowego.

- Skuteczne przeciwdziałanie agresji drogowej wymaga nie tylko egzekwowania przepisów, lecz także działań edukacyjnych i psychologicznych, ukierunkowanych na emocje, impulsywność i motywację kierowców - dodaje dr Ewa Odachowska-Rogalska, komentując konieczność zmiany podejścia do bezpieczeństwa.

Eksperci ITS podkreślają także, że kluczem do poprawy sytuacji na polskich drogach pozostaje budowanie kultury jazdy opartej na wzajemnym szacunku i wyrozumiałości. Nauka radzenia sobie z gniewem i stresem za kierownicą to nie abstrakcyjny dodatek, a konieczność dla każdego, kto chce bezpiecznie dotrzeć do celu.

Źródło: Instytut Transportu Drogowego

Komentuj
Uprzejmość za kierownicą działa lepiej niż klakson. 5 kwietnia przypomina, dlaczego warto zwolnić… także emocje
3 kwietnia 2026 | 0

Uprzejmość za kierownicą działa lepiej niż klakson. 5 kwietnia przypomina, dlaczego warto zwolnić… także emocje
(fot. PIXABAY)

5 kwietnia, gdy wielu Polaków rusza w świąteczną drogę, przypada Dzień Grzeczności za Kierownicą - symboliczna okazja, by przypomnieć, że kultura jazdy to nie dodatek do przepisów, lecz jeden z filarów bezpieczeństwa. Tym bardziej że Wielkanoc to okres wzmożonego ruchu, a statystyki pokazują, jak wiele zależy od naszych emocji i decyzji za kierownicą.

Mniej złości, więcej uwagi - szczególnie w świąteczny weekend. Wielkanoc to czas rodzinnych spotkań, ale dla kierowców również jeden z najbardziej wymagających okresów w roku. Tysiące osób pokonują setki kilometrów, często w pośpiechu i przy dużym natężeniu ruchu. To właśnie w takim otoczeniu szczególnie łatwo o napięcia, które mogą przerodzić się w agresję drogową. A ta, jak pokazują badania Instytutu Transportu Samochodowego, jest niestety zjawiskiem powszechnym.

Ponad 80 procent kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu obserwuje agresywne zachowania innych uczestników ruchu. Najczęściej są to oślepianie światłami, jazda „na zderzaku”, gwałtowne zmiany pasa, niebezpieczne wyprzedzanie czy nadużywanie klaksonu. Jednocześnie tylko jedna trzecia badanych przyznaje, że sama reaguje podobnie. Ten rozdźwięk pokazuje, jak bardzo brakuje nam pozytywnych wzorców i jak łatwo oceniamy innych surowiej niż siebie.

Dzień Grzeczności za Kierownicą - przypomnienie, które przychodzi w dobrym momencie. 5 kwietnia, ustanowiony Dniem Grzeczności za Kierownicą, ma zwrócić uwagę na kulturę jazdy i wzajemny szacunek na drodze. To także okazja, by przypomnieć, że empatia i przewidywalność są równie ważne jak znajomość przepisów. Zwłaszcza w okresie świątecznych wyjazdów, kiedy zmęczenie, pośpiech i korki potrafią wywołać niepotrzebne emocje.

Eksperci ITS podkreślają, że życzliwość za kierownicą jest kluczowa - redukuje napięcia i zmniejsza ryzyko błędów. Spokojne, przewidywalne zachowania sprzyjają koncentracji, a drobne gesty, takie jak ustąpienie miejsca czy sygnalizowanie manewrów, realnie poprawiają płynność ruchu.

Świąteczne statystyki przypominają, że stawka jest wysoka. Podczas ubiegłorocznego okresu wielkanocnego doszło do 241 wypadków drogowych. Zginęło w nich 16 osób, a 279 zostało rannych. Policja zatrzymała 1357 kierowców pod wpływem alkoholu. To liczby, które trudno zignorować, zwłaszcza że każdy z tych przypadków oznaczał przerwane święta i tragedię dla rodzin.

Eksperci przypominają, że nie istnieje „bezpieczna dawka” alkoholu dla kierowcy. Nawet niewielka ilość zaburza pracę ośrodkowego układu nerwowego, spowalnia reakcje i obniża zdolność oceny sytuacji. Świąteczny poniedziałek, tradycyjnie dzień powrotów, to moment, w którym szczególnie łatwo o błędne decyzje.

Dystans, suwak, korytarz życia - codzienna praktyka, nie wyjątek. ITS zwraca też uwagę, że kultura jazdy to nie tylko uśmiech i życzliwość, ale także stosowanie zasad, które wciąż bywają lekceważone. Jazda na suwak, tworzenie korytarza życia czy ułatwianie włączania się do ruchu pojazdom z dróg podporządkowanych to proste działania, które nic nie kosztują, a znacząco poprawiają płynność i bezpieczeństwo.

Podobnie jest z zachowaniem odpowiedniego odstępu - w metrach co najmniej połowa aktualnej prędkości - oraz przewidywalnym prowadzeniem pojazdu, tj.: sygnalizowaniem manewrów i unikaniem gwałtownego hamowania.

Małe gesty, duży efekt. Dzień Grzeczności za Kierownicą przypomina, że bezpieczeństwo na drogach nie zależy wyłącznie od przepisów, technologii czy działań służb. W dużej mierze zależy od nas samych - od tego, czy potrafimy zachować spokój, wykazać się empatią i zrozumieć, że każdy kierowca może popełnić błąd.

W świąteczny weekend, gdy ruch jest większy, a emocje łatwiej wymykają się spod kontroli, te drobne gesty mają szczególną wartość. Grzeczność przecież nic nie kosztuje, ale potrafi zmienić atmosferę na drodze i co najważniejsze - zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Tomasz Pacek. Czy jedzie z nami królik?
1 kwietnia 2026 | 0

Tomasz Pacek. Czy jedzie z nami królik?
Tomasz Pacek, trener bezpiecznej jazdy (fot. ze zbiorów Autora)

Wieść gminna niesie, że Ministerstwo Infrastruktury przeżywa kolejny wyjątkowo płodny okres. Pomysły pojawiają się jeden po drugim - szkoda tylko, że z ich jakością bywa różnie. Po odrzuceniu ustawy o dodatkowym szkoleniu młodych kierowców i obniżeniu wieku do 17 lat przyszła pora na kolejny „przełom”: podniesienie prędkości na trzypasmowych odcinkach autostrad.

Brzmi nowocześnie. Brzmi dynamicznie. Brzmi… chwytliwie.

Pozwólcie więc, że spojrzę na sprawę z odpowiednio „życzliwej” perspektywy i wcielę się w rolę adwokata diabła. Bo przecież takie pomysły zawsze mają swoje zalety. Trzeba je tylko o znaleźć.

Po pierwsze: oszczędność czasu. Mamy około 280 km trzypasmowych autostrad na 1850 km wszystkich. W przyszłości może będzie ich więcej - kto wie, może nawet 30%. Jeśli więc ktoś ma szczęście mieszkać tuż przy takiej drodze, jeździ wyłącznie nią i trafia na idealnie puste odcinki, może zyskać nawet kilka godzin rocznie. Kilka godzin! To może być już randka, kolacja. może nawet z deserem.

Dla kierowców zawodowych skala robi się jeszcze bardziej imponująca - ponad dzień „zaoszczędzonego” życia. Oczywiście pod warunkiem, że rzeczywistość uprzejmie dostosuje się do założeń z prezentacji.

Po drugie: bezpieczeństwo… w nowym wydaniu. Większa różnica prędkości między samochodami osobowymi a ciężarówkami to przecież doskonałe ćwiczenie refleksu. Kierowca nie tylko jedzie - on analizuje, przewiduje, kalkuluje. To już nie transport, to trening poznawczy. A gdy coś pójdzie nie tak, fizyka zadba o resztę. Energia rośnie z kwadratem prędkości, więc i skutki będą odpowiednio „efektowne”. Służby ratunkowe na pewno docenią możliwość pracy w bardziej wymagających warunkach.

Po trzecie: gospodarka. Wreszcie coś dla przedsiębiorców. Nowe znaki, zmiany organizacji ruchu, aktualizacje systemów - rynek nie znosi próżni. Jeśli nie możemy zbudować więcej autostrad, zawsze możemy przynajmniej częściej zmieniać to, co już stoi. Ktoś na tym zarobi, (wcale nie twierdzę że znajomy królika) a to przecież też jest jakiś plan rozwoju.

Po czwarte: prawo. Skoro już podnosimy limity, to czemu nie pójść dalej? 300 km/h jako próg „poważnego wykroczenia” brzmi dumnie i nowocześnie. Daje też pole do popisu całej branży - od tunerów po kancelarie prawne. A że przy okazji trudniej będzie ocenić bezpieczny odstęp? Cóż, szczegóły nigdy nie powinny psuć dobrej narracji.

I wreszcie największa zaleta: spójność myślenia. Skoro można szybciej, to znaczy, że trzeba szybciej. Skoro jest przepis, to znaczy, że rzeczywistość się do niego dostosuje. A jeśli się nie dostosuje - tym gorzej dla rzeczywistości.

Problem w tym, że drogi to nie slajdy w prezentacji, a kierowcy to nie wykresy. Różnice prędkości, natężenie ruchu, ograniczenia percepcji - to wszystko nie znika tylko dlatego, że ktoś postanowi przesunąć liczbę na znaku o 10 km/h.

Można oczywiście udawać, że chodzi o komfort, rozwój i nowoczesność. Tyle że coraz częściej wygląda to raczej jak płodność decyzji dla której najlepsza była by pigułka dzień po. Szybciej, więcej, efektowniej - byle do przodu.

Tylko dokąd właściwie jedziemy?

Tomasz Pacek, trener bezpiecznej jazdy

Komentuj
Adam Sobieraj. Wychowanie komunikacyjne po 1 września br.
19 marca 2026 | 0

Adam Sobieraj. Wychowanie komunikacyjne po 1 września br.
Adam Sobieraj, Prezes Zarządu, Fundacja „Drogi Mazowsza”, autor WYCHOWANIE KOMUNIKACYJNE 2026 (fot. ze zbiorów Autora)

Ministra Edukacji wydała Rozporządzenie Ministra Edukacji z dnia 11 marca 2026 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, w tym dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym [kliknij].

Rozporządzenie to dość obszerna lektura, 366 stron. Nas interesuje kwestia wychowania komunikacyjnego. Od 1 września 2026 roku wychowanie komunikacyjne będzie realizowane w ramach „Zajęć praktyczno-technicznych” (ZPT), a nie Techniki. Niestety konsultacje społeczne i uwagi organizacji rowerowych nie zostały praktycznie uwzględnione. Ale czy wynika to jedynie z nierozumienia kwestii wychowania komunikacyjnego przez resort edukacji?

W rozdziale 7 ustawy o kierujących pojazdami ustawodawca zobowiązał ministra właściwego do spraw oświaty obowiązek określenia w drodze rozporządzenia podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej i umieszczenia w tej podstawie treści umożliwiających przygotowanie do uzyskania karty rowerowej. Minister Edukacji wydał aż trzy takie rozporządzenia od 2023 roku. Minister umieścił wychowanie komunikacyjne, w tym przygotowanie do egzaminu na kartę rowerową w ramach przedmiotu technika. Cezura 2023 roku jest o tyle ważna, o ile wychowanie komunikacyjne doczekało się więcej niż „2 zdań”. Minister określił, że wychowanie komunikacyjne to nie tylko przygotowanie do egzaminu na kartę rowerową w klasie 4, ale również pogłębianie wiedzy w klasie 5 i 6. Nowością było, że szkoła powinna współpracować z instytucjami, że powinna zakupić pomoce dydaktyczne w tym rowery do nauki jazdy w ruchu drogowym. W rozporządzeniu zapisano również, że „Zadania dotyczące przygotowania ucznia do uzyskania karty rowerowej i przeprowadzenie egzaminu w zakresie karty rowerowej powinny być realizowane przez szkołę zgodnie z przepisami ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (…).” Ten zapis został powtórzony w rozporządzeniu z 2024 roku.

W tym samym rozdziale tej samej ustawy, ustawodawca zobowiązał ministra właściwego do spraw transportu do wydania w drodze rozporządzenia zasad przygotowania osób niebędących uczniami szkoły podstawowej oraz zasad prowadzenia egzaminu dla wszystkich osób ubiegających się o wydanie karty. Rozporządzenie zostało wydane. W 2013 roku. Nie zmieniane obowiązuje do dziś. Nieformalnie stosowane jest zarówno do uczniów jak i do nie uczniów szkół podstawowych. Ma to o tyle znaczenie o ile w tym czasie kilkanaście razy zmieniano Prawo o ruchu drogowym, wprowadzono do obiegu prawnego pojęcie hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego, do kierowania których uprawnia karta rowerowa.

I w czym problem? Polska jest jednym krajem Unii Europejskiej, która wyniosła uprawnienia i kwalifikacje dzieci do kierowana rowerem w ruchu drogowym do rangi prawa jazdy. Karta rowerowa znajduje się w katalogu uprawnień obok praw jazdy. Ba! Ustawodawca, by podkreślić powagę zapisów, sankcjonuje brak karty mandatem: Art. 94.1a: Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze nagany albo karze grzywny do 1500 złotych.

Problemem jest również udział dziecka kierującego rowerem bez uprawnień w zdarzeniu drogowym. Coraz bardziej świadomi adwokaci oraz towarzystwa ubezpieczeniowe sprawdzają czy dziecko uczestniczące w takim zdarzeniu miało kartę rowerową. Adwokaci kierowców udowadniają, że dziecka nie powinno być na drodze, towarzystwa odmawiają wypłaty odszkodowania z tego samego powodu.

To, że unijne dzieci nie muszą legitymować się kartą rowerową w randze prawa jazdy nie znaczy, że kraje Unii zaniechały edukacji dzieci w ruchu drogowym, wręcz przeciwnie. Wychowanie komunikacyjne stało się elementem ogólnonarodowych strategii poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wychowanie komunikacyjne wpisano do zadań szkoły, ale zaangażowano w ten proces rodziców jak w Holandii, organizacje rowerowe jak we Francji. Dzieci otrzymują certyfikaty, o których zdobycie zabiegają sami rodzice. Certyfikaty nie są obowiązkowe, ale praktycznie wszystkie dzieci je mają. Nie bez znaczenia jest kultura tamtejszych kierowców.

Ustawa o kierujących pojazdami i podstawa programowa rozjeżdżają się już na samym początku. Ustawa nakłada obowiązek posiadania karty rowerowej już w wieku 10 lat, ale podstawa programowa przewiduje „kurs” w toku nauczania techniki w klasie 4, a egzamin realizowany jest w pod koniec klasy 4. Oba akty kompletnie pomijają, że rok szkolny trwa od września do czerwca, a dzieci kończą 10 lat od stycznia do grudnia. Aby uzmysłowić: jeżeli dziecko skończy 10 lat np. 19 lutego 2026 jest jeszcze w klasie 3. Zgodnie z tokiem nauczania „kurs” na kartę rowerową rozpocznie się 1 września 2026, egzamin zaś odbędzie się w czerwcu 2027 roku. Co dziecko powinno zrobić w tym okresie? Z formalnego punktu widzenia odstawić rower. Oczywiście opiekun prawny dziecka nie musi czekać rok do egzaminu, szkoły dopuszczają trzecioklasistów do egzaminu w drodze wyjątku by nie zaburzać toku realizacji podstawy programowej. Tym wyjątkiem jest członkostwo dziecka w klubie kolarskim, które wymuszają na swoich zawodnikach posiadanie uprawnień do kierowania rowerem. Ustawodawca bowiem traktuje rower jako pojazd bez względu na przeznaczenie roweru, a rowerzystę jako kierującego pojazdem bez względu na charakter użytkowania roweru na drodze publicznej. Coraz więcej jest rodziców świadomych obowiązku posiadania karty rowerowej w wieku 10 lat, są to przeważnie rodzice rowerowi. Mówią wprost: nie chcemy by nasze dzieci poruszały się rowerem nielegalnie. Chcemy by dziecko mogło jeździć rowerem do szkoły samodzielnie. Nie do końca rozumieją dlaczego tak jest.

POSTULAT. Organizacje pozarządowe od lat postulują zmianę systemu przygotowania dzieci do samodzielnego kierowania rowerem w ruchu drogowym. Sami napisaliśmy na tę okoliczność 3 raporty. Najbardziej postulowaną zmianą jest edukacja dzieci w ruchu drogowym przed egzaminem pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Część organizacji pozarządowych radzi sobie z takimi zapisami szkoląc dzieci w ruchu drogowym, ale PO egzaminie na kartę rowerową. Sęk w tym, że dziecko, jak kandydat na kierowcę, musi odbyć zajęcia w ruchu drogowym by posiąść doświadczenie, jakie nabywa kandydat na kierowcę. Dziś dziecko zdaje teorię, zdaje praktykę na boisku szkolnym bądź w miasteczku ruchu drogowego. Praktyki uczy się samopas. Jeżeli kierowcom w wieku 18 lat nie starcza wyobraźni po 30 godzinach teorii i 30 godzinach praktyki, to co mają powiedzieć dzieci w wieku 4 klasy po 8 godzinach zajęć w tym 2 praktyki na rowerze na placu manewrowym.

System edukacji nie ma do końca świadomości, że karta rowerowa to nie kolejna klasówka do zaliczenia, lecz prawo jazdy, a dziecko, które uzyska kartę rowerową uznawane jest za pełnoprawnego uczestnika ruchu drogowego kierującego pojazdem. System edukacji nie ma również świadomości, że nauczyciel techniki jest tak naprawdę instruktorem nauki jazdy. Brak tej świadomości odbił się w 2025 roku licznymi wypadkami z udziałem dzieci kierujących hulajnogami elektrycznymi. Mimo że karta rowerowa uprawnia do kierowania hulajnogą elektryczną, żadna szkoła nie uczy dzieci odpowiedzialnej jazdy tym środkiem transportu. Co roku organizujemy dla nauczycieli kursy podnoszące kwalifikacje. W zeszłym roku, z pomocą Urzędu m.st. Warszawy prowadziliśmy warsztaty z obsługi hulajnóg dla nauczycieli wychowania komunikacyjnego.

Jest coraz więcej szkół, które mają tego świadomość, dyrektorzy wydzielają godziny tylko na przygotowanie dzieci do uzyskania karty rowerowej. Taki kurs trwa cały rok szkolny od września do maja i właściwie wszystkie dzieci zdają egzamin.

OPÓR. Najpoważniejszym argumentem oponentów zmian jest, że polskie drogi są niebezpieczne. Trudno nie zgodzić się. Drugim argumentem jest logistyka zajęć. Kto ma realizować zajęcia w ruchu drogowym? Jeden nauczyciel nie da rady przeprowadzić zajęć w ciągu 45 minut lekcji z udziałem 25 uczniów na rowerach. I to też jest argument. Dobrym przykładem jest jednak Francja. Szkoła uczy teorii, sprawdza wiedzę w postaci testów. Kiedy dziecko osiągnie zadowalające wyniki może wziąć udział w warsztatach ruchu drogowego prowadzonych przez zewnętrzne certyfikowane ośrodki. Kiedy dziecko jest gotowe, sprawdza się jego umiejętności w tym samym ruchu drogowym. Dziecko otrzymuje certyfikat (dyplom) ukończenia kursu. Tak wyedukowane dziecko idąc na kurs prawa jazdy w wieku 18 lat ma już podstawy i pożądane nawyki, których nie trzeba wpajać na kursie. Skąd to podejście? Wyraził je jeden z instruktorów Toru Modlin: „dziecko uczy się zasad ruchu drogowego od pierwszego dnia, w którym zostało posadzone przodem do kierunku jazdy”. Wszystko co robicie w aucie jest rejestrowane przez dziecko, próba zmiany nawyków na kursie prawa jazdy to za późno.

Wychowania komunikacyjnego zatem nie możemy sprowadzić jedynie do kursu na kartę rowerową. Wychowanie komunikacyjne i nauka zasad ruchu drogowego na drodze a nie na boisku należy traktować jako jeden z elementów strategii do osiągnięcia „Wizji 0” poprzez zmianę postaw w ruchu drogowym. Jak to dziecko ma poznać, która postawa jest dobra, a która zła skoro uczy się zasad samopas?

WYCHOWANIE KOMUNIKACYJNE OD 1 WRZEŚNIA 2026. Co zatem zawiera rozporządzenie z dnia 11 marca, które ma wejść 1 września 2026? Wyłowiliśmy wszystkie zapisy dotyczące wychowania komunikacyjnego, które co do zasady dotyczy dzieci w wieku od 10 roku życia.

ZAJĘCIA PRAKTYCZNO-TECHNICZNE

Cele kształcenia − wymagania ogólne

Strona 263.8: Przygotowanie do odpowiedzialnego i bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym, z uwzględnieniem obsługi oraz konserwacji roweru, w tym przygotowanie do egzaminu na kartę rowerową.

Strona 267.8.: Bezpieczne i odpowiedzialne uczestnictwo w ruchu drogowym. Uczeń:

1) interpretuje zasady ruchu drogowego podczas poruszania się pieszo, rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz rozpoznaje i właściwie reaguje na znaki i sygnały drogowe w różnych sytuacjach komunikacyjnych – moduł bezpieczeństwo i obrona;

2) charakteryzuje etyczne aspekty uczestniczenia w ruchu drogowym, w tym szanuje innych uczestników ruchu drogowego i promuje zachowania sprzyjające bezpieczeństwu - moduł bezpieczeństwo i obrona;

3) wyjaśnia warunki dopuszczenia do uczestnictwa w ruchu drogowym kierującego rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, uwzględniając przepisy prawa i wymagania bezpieczeństwa (np. obowiązek stosowania kasków do 16 roku życia) - moduł bezpieczeństwo i obrona;

4) ocenia sytuacje na drodze, podejmuje decyzje, opierając się na regułach ustępowania pierwszeństwa, kierując się przepisami dotyczącymi ruchu drogowego 0 moduł bezpieczeństwo i obrona;

5) wyjaśnia sposób zachowania się w miejscu zdarzenia lub wypadku drogowego, potrafi udzielić pierwszej pomocy oraz potrafi przekazać odpowiednim służbom informacje o wypadku - moduł bezpieczeństwo i obrona;

6) omawia budowę roweru, hulajnogi elektrycznej oraz urządzenia transportu osobistego i wyjaśnia zasady działania jego poszczególnych układów w kontekście bezpieczeństwa i eksploatacji - moduł bezpieczeństwo i obrona;

7) zna obowiązkowe i zalecane wyposażenie roweru zgodne z obowiązującymi przepisami - moduł bezpieczeństwo i obrona;

8) omawia zasady eksploatacji i konserwacji roweru oraz kontroluje i reguluje elementy roweru wpływające na bezpieczeństwo jazdy - moduł bezpieczeństwo i obrona;

9) porównuje koszty zakupu, eksploatacji i konserwacji roweru z innymi środkami transportu oraz analizuje korzyści finansowe i zdrowotne wynikające z codziennego korzystania z roweru - moduł ekonomiczno-finansowy;

10) charakteryzuje zagrożenia wynikające z niewłaściwego zachowania w ruchu drogowym, w tym wpływ nadmiernej prędkości, spożywania alkoholu i innych środków odurzających, oraz negatywnego wpływu korzystania z różnych urządzeń elektronicznych podczas prowadzenia pojazdów - moduł bezpieczeństwo i obrona;

11) przygotowuje się do egzaminu na kartę rowerową (fakultatywnie) - moduł bezpieczeństwo i obrona.

Strona 268.5: indywidualnie lub w grupie przeprowadza przegląd techniczny roweru szkolnego lub przyprowadzonego przez ucznia; przegląd obejmuje sprawdzenie wyposażenia obowiązkowego wynikającego z przepisów prawa oraz stanu i działania podstawowych układów roweru; w miarę możliwości uczeń wykonuje niezbędne naprawy i regulacje;

Strona 269.7 pracując w grupie, przygotowuje zajęcia dotyczące bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym dla dzieci przedszkolnych lub uczniów klas I-III; doświadczenie realizowane w klasie V lub VI.

Strona 270.8 Warunki i sposób realizacji: Wychowanie komunikacyjne - obejmuje przygotowanie ucznia do bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym, znajomość przepisów ruchu drogowego i znaków drogowych dotyczących pieszych oraz rowerzystów i budowy, eksploatacji oraz konserwacji roweru, hulajnogi elektrycznej i urządzeń transportu osobistego.

Strona 271.4 akapit: W ramach wychowania komunikacyjnego zaleca się wyposażenie pracowni w rowery, kaski, kamizelki odblaskowe, modele znaków drogowych. Zajęcia dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego powinny być prowadzone w pracowni szkolnej, na szkolnym terenie sportowo- -rekreacyjnym, w miejscach wytypowanych jako bezpieczne (np. w miasteczkach ruchu drogowego).

PODSUMOWANIE. Nowa podstawa pomija przygotowanie do egzaminu na kartę w oparciu o ustawę o kierujących pojazdami oraz uznaje przygotowanie się ucznia do tego egzaminu za fakultatywne. Dopóki karta rowerowa jest obowiązkowa, nie może być mowy o fakultatywności.

System kompletnie pominął dzieci nauczania domowego (w chmurze). Rodzic nie ma kompetencji wynikających z art. 9 ustawy Karta nauczyciela, jeżeli sam nie jest nauczycielem. Rodzic nie ma kwalifikacji niezbędnych do zaliczenia zajęć w ramach przygotowania do egzaminu, w tym zajęć z pierwszej pomocy. W zeszłym roku pomogliśmy dwóm setkom dzieci nauczania domowego przygotować się do egzaminu oraz pomogliśmy zorganizować dla nich egzamin.

Pojawiają się również głosy, że karta rowerowa to archaizm, że należałoby znieść obowiązek jej posiadania przez dzieci, skoro większość z nich i tak kieruje rowerami bez niej. Uważam, że skoro przy obowiązku wychodzi nam jak wychodzi, to mimo wszystko jakieś wiedza o zasadach ruchu drogowego dzieciom w głowach zostanie. Obawiam się, że przy braku obowiązku posiadania karty rowerowej wychowanie komunikacyjne straci rację bytu i może zniknąć ze szkół w ogóle.

KARTA ROWEROWA DLA MAZOWSZA. Nasza przygoda z kartą rowerową zaczęła się niechcący. W czasie pandemii Covid-19 chcieliśmy organizować wycieczki rowerowe dla dzieci w okresie wakacyjnym, kiedy luzowano restrykcje stanu epidemii. Zajęcia miały być odskocznią dla dzieci zamkniętych w domach, w szczególności w mieszkaniach. Na 120 chętnych aż 84 dzieci odprawiliśmy z kwitkiem. Powodem był brak karty rowerowej. Później okazało się, że przyczyną stanu rzeczy nie była epidemia, lecz ambiwalentny stosunek do obowiązku.

W 2023 uruchomiliśmy program Karta Rowerowa dla Mazowsza. Organizujemy kursy i zajęcia uzupełniające z zakresu wychowania komunikacyjnego, w tym zajęcia serwisowania rowerów, pierwszej pomocy. W wakacje organizujemy warsztaty ruchu drogowego w formie półkolonii rowerowych ubrane w wycieczki rowerowe. Szkolimy nauczycieli wychowania komunikacyjnego, podnosząc ich kwalifikacje. Projekt pod patronatem Wojewody Mazowieckiego.

Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie, Takie będą polskie drogi, jakie ich młodzieży komunikacyjne wychowanie.

Adam Sobieraj, Prezes Zarządu, Fundacja „Drogi Mazowsza”. Master of Business Administration (MBA), Uczelnia Łazarskiego, dyplomowany ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, Politechnika Bydgoska. Odznaczony przez Ministra Infrastruktury „Zasłużony dla Transportu Rzeczypospolitej Polskiej”. Licencjonowany instruktor turystyki rowerowej. Project Manager Polskiego Związku Motorowego projektów bezpieczeństwa ruchu drogowego 2016-2023. Rzecznik Prasowy Zarządu Dróg Miejskich Warszawa 2008-2016. Autor projektu „Droga z klasą

Komentuj
Fotoradary: pilotaż i ewaluacja
10 marca 2026 | 0

Fotoradary: pilotaż i ewaluacja
(fot. PIXABAY)

Grupa posłów skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie uprawnień jednostek samorządu terytorialnego do instalacji urządzeń do pomiaru prędkości. Dziś jest już odpowiedź resortu, a w jego imieniu informacja wiceministra Stanisława Bukowca. Minister mówi o pilotażu projektu nowego rozwiązania w 16 miastach wojewódzkich i ewaluacji tego rozwiązania.

Interpelacja poselska. W interpelacji nr 14820 w sprawie uprawnień jednostek samorządu terytorialnego do instalacji urządzeń do pomiaru prędkości [kliknij], zgłaszający ją posłowie nawiązują do tragicznego wypadku przy ulicy Grochowskiej w Warszawie wokół którego rozgorzała debata o uprawnieniach jednostek samorządu terytorialnego do instalowania urządzeń pomiaru prędkości. Przypomnijmy, iż w 2016 roku decyzją samorządy utraciły prawo samodzielnego instalowania fotoradarów. Jak uzasadniają autorzy wystąpienia: - Wiele z nich wskazuje na to, że to rozwiązanie się nie sprawdziło, a samorządy w celu zwiększenia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego potrzebują mieć większy wpływ na zwiększanie liczby fotoradarów oraz ich lokalizację. Odpowiedzią na te głosy samorządów było powołanie przez ministra infrastruktury grupy roboczej z udziałem przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego, której zadaniem było wypracowanie rozwiązań zwiększających kompetencje samorządów w zakresie nadzoru nad ruchem drogowym i kontroli naruszeń prędkości na drogach samorządowych. Zaniepokoiło mnie, że znalazłam informacje o zaledwie dwóch posiedzeniach tej grupy roboczej, a problem wydaje się niezwykle palący i wymagający rozwiązań. I po takim uzasadnieniu postawione zostały następujące pytania: Ile posiedzeń grupy roboczej odbyło się po 6 grudnia 2024 r. i jaka była ich tematyka? Proszę o podanie dat posiedzeń grupy roboczej, tematów oraz listy uczestniczących w posiedzeniach podmiotów. Jakie koncepcje przywrócenia samorządom kompetencji w zakresie nadzoru nad ruchem drogowym i kontroli naruszeń prędkości na drogach samorządowych były omawiane podczas posiedzeń grupy roboczej? Na jakim etapie są prace nad ustawą, która przywróciła by chociaż częściowo samorządom kompetencje w zakresie nadzoru nad ruchem drogowym i kontroli naruszeń prędkości na drogach samorządowych? Czy temat przywrócenia samorządom kompetencji w zakresie nadzoru nad ruchem drogowym i kontroli naruszeń prędkości na drogach samorządowych był przedmiotem obrad Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego? Jeżeli tak, to kiedy miało to miejsce i jakie ustalenia zapadły? Czy KRBRD podjęła w tej sprawie jakieś uchwały? Na jakim etapie są prace legislacyjne mające doprowadzić do bardziej efektywnej egzekucji mandatów wystawianych za przekroczenia prędkości?

Informacja Ministerstwa Infrastruktury. - Ministerstwo Infrastruktury dostrzega problem licznych naruszeń w zakresie przekroczenia dopuszczalnej prędkości, zarówno na drogach krajowych, jak i samorządowych oraz podejmuje działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Z tego względu w 2024 r. w Ministerstwie Infrastruktury rozpoczęte zostały wstępne działania mające na celu wypracowanie rozwiązań prawnych dla umożliwienia szerszego współdziałania strony rządowej z władzami samorządowymi w obszarze kontroli ruchu drogowego z wykorzystaniem urządzeń rejestrujących (tzw. fotoradarów). W ramach tych działań, w dniach 6 grudnia 2024 r. oraz 12 marca 2025 r. w Ministerstwie Infrastruktury odbyły się spotkania grupy roboczej z udziałem przedstawicieli samorządów, Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) oraz Komendy Głównej Policji, w ramach których dyskutowano nad koncepcją zmian prawnych w zakresie instalacji urządzeń rejestrujących (tzw. fotoradarów) we współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego - informuje wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

I doprecyzowuje mówiąc o pilotażu: - Wstępna koncepcja wypracowana podczas przedmiotowych spotkań dotyczyła przeprowadzenia programu o charakterze pilotażowym, przewidującego możliwość zakupu oraz instalowania urządzeń rejestrujących przez samorządy na obszarach 16 miast wojewódzkich. Wszystkie urządzenia rejestrujące wchodziłyby w skład systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, zarządzanego przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Zgodnie z przedmiotową koncepcją, w przypadku wykroczeń obejmujących przekroczenie prędkości i przejazd na czerwonym świetle, procedura mandatowa będzie prowadzona przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym GITD, do którego będą trafiały należności z tytułu nałożonych grzywien i będą stanowiły dochody budżetu państwa.

Ewaluacja: - Po upływie 2 lat od rozpoczęcia pilotażu miałaby zostać przeprowadzona jego ewaluacja oraz ewentualne rozszerzenie programu poza 16 miast wojewódzkich, na mniejsze samorządy - w przypadku potwierdzenia skuteczności zainstalowanych urządzeń rejestrujących w dążeniu do poprawy bezpieczeństwa na drogach samorządowych. Inwestycje związane z instalowaniem urządzeń rejestrujących byłyby finansowane przez poszczególne miasta wojewódzkie z budżetów tych miast.

Konkluzja. - Pragnę podkreślić, że wdrożenie docelowych rozwiązań w zakresie zmian prawnych w zakresie instalacji urządzeń rejestrujących (tzw. fotoradarów) we współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego musi zostać poprzedzone wejściem w życie nowelizacji przepisów umożliwiających zwiększenie efektywności egzekucji kar za naruszenia zarejestrowane przez fotoradary. Poprawa wydajności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym (zarządzanego przez GITD) w obszarze egzekucji kar jest warunkiem niezbędnym dla rozszerzenia tego systemu o nowe urządzenia rejestrujące (instalowane we współpracy z samorządami). Należy zaznaczyć, że procedowany w Ministerstwie Infrastruktury projekt ustawy dotyczący zmian zmierzających do zwiększenia skuteczności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym w Polsce, w dniu 21 lipca 2025 r. uzyskał wpis do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod nazwą - projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UD263). W związku z tym, iż planowane regulacje dotyczyć będą fundamentalnych zmian w podejściu do odpowiedzialności właściciela pojazdu, którym popełniono wykroczenie oraz powodować będą wzmocnienie skuteczności ścigania wykroczeń drogowych popełnianych przez kierowców zarówno polskich, jaki i cudzoziemców z UE oraz krajów trzecich, już na etapie wstępnych założeń do projektu ustawy resort infrastruktury podjął współpracę z innymi instytucjami, m in. Ministerstwem Sprawiedliwości, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Strażą Graniczną i Policją. Ponadto uprzejmie informuję, że temat przywrócenia samorządom kompetencji w zakresie nadzoru nad ruchem drogowym i kontroli naruszeń prędkości na drogach samorządowych nie był dotychczas  przedmiotem obrad Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Projekt zmian ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Celem projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - numer projektu UD263 [kliknij] – jak się dowiadujemy jest zwiększenie skuteczności systemu fotoradarowego, jako istotnego elementu nadzoru nad przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego, mającego bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na polskich drogach publicznych. Jak dalej czytamy w ocenie skutków regulacji - potrzeba ta wynika z faktu stale rozwijającej się sieci drogowej w Polsce, systematycznego wzrostu liczby pojazdów oraz utrzymującej się wysokiej liczby wypadków drogowych, spowodowanych nieprzestrzeganiem przez kierujących obowiązujących na drogach publicznych dopuszczalnych prędkości. I zacytujmy - Nie jest możliwe osiągnięcie celu przez działania pozalegislacyjne. Projektowana regulacja przewiduje zmianę szeregu przepisów, mającą na celu:

1) wprowadzenie mechanizmów skutecznego ścigania wykroczeń popełnianych przez kierowców, także tych, którzy czasowo przebywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub nie mają stałego miejsca zamieszkania albo pobytu, w tym w szczególności w stosunku do kierowców spoza terytorium państw członkowskich Unii Europejskiej poprzez:

a) doprecyzowanie regulacji zawartych w art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, poprzez określenie warunków uznania wykonania przez właściciela (posiadacza) pojazdu obowiązku wskazania kto kierował pojazdem w oznaczonym czasie za skuteczne (konieczność wskazania danych osoby, która kierowała pojazdem, w tym jej imienia i nazwiska, adresu zamieszkania, a także konieczność uzyskania potwierdzenia faktu kierowania pojazdem w chwili zarejestrowanego naruszenia przez fotoradar przez wskazaną osobę jako kierującą oraz złożenia przez tę osobę oświadczenia o wyrażeniu zgody na przyjęcie mandatu karnego lub odmowie jego przyjęcia),

b) wprowadzenie wykazu pojazdów, którymi popełnione zostały naruszenia przepisów ruchu drogowego ujawnione za pomocą urządzeń rejestrujących, a przeprowadzone czynności wyjaśniające nie doprowadziły do ukarania sprawcy naruszenia lub naruszenia dokonano pojazdem zarejestrowanym za granicą,

c) zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu umieszczonego w wykazie i zarejestrowanego w kraju albo usunięcie pojazdu na koszt właściciela na parking, gdy taki pojazd jest zarejestrowany poza RP, chyba że zostanie uiszczona kaucja w kwocie odpowiadającej wysokości grzywny za wykroczenie, o którym mowa w art. 96 § 3 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, określonej w przepisach wydanych na podstawie art. 95 § 6 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, zwana dalej: kaucją;

2) wyraźne nadanie Inspekcji Transportu Drogowego uprawnienia oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia z art. 96 § 3 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (niewskazanie osoby, której powierzono pojazd);

3) wprowadzenie w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia dodatkowych kar porządkowych, które mogą być nakładane za brak odpowiedzi na urzędową korespondencję lub uporczywe jej nieodbieranie,

4) koordynację i współdziałanie służb i instytucji realizujących zadania w obszarze bezpieczeństwa w ruchu drogowym w celu poprawy skuteczności ścigania sprawców wykroczeń fotoradarowych;

5) wprowadzenie mechanizmu motywującego sprawców ujawnionych przez fotoradar wykroczeń do szybkiego załatwienia sprawy poprzez niższą grzywnę przy niezwłocznym uiszczeniu mandatu – poprzez wprowadzenie regulacji, zgodnie z którą jeżeli wykroczenie zostanie ujawnione za pomocą fotoradaru i kierujący pojazdem przy pomocy eBOK organu ujawni swoje dane osobowe, przyjmie mandat karny i uiści grzywnę w ciągu 14 dni od odbioru korespondencji to wysokość grzywny będzie mniejsza o 25% (art. 54 ust. 7 ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia);

6) rozszerzenie katalogu przypadków, w których można odstąpić od przesłuchania osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, o przypadek, gdy czynności wyjaśniające są prowadzone w trybie korespondencyjnym, a sprawa dotyczy wykroczenia ujawnionego za pomocą urządzenia rejestrującego;

7) wprowadzenie regulacji określającej, że koszty przesyłek w trakcie czynności wyjaśniających ponoszą nadawcy tych przesyłek.

Efektem wdrożenia projektowanych rozwiązań będzie zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez większą dyscyplinę kierowców w przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, spowodowaną poczuciem nieuchronności kary u sprawców wykroczeń ujawnionych przy użyciu fotoradarów.

Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów przewidziany był na IV kwartał 2025 r. (jm)

Komentuj
Katarzyna Dobrzańska-Junco. Nawet kilka minut wiąże się z ryzykiem zwiększenia ilości wypadków
6 marca 2026 | 0

Katarzyna Dobrzańska-Junco. Nawet kilka minut wiąże się z ryzykiem zwiększenia ilości wypadków
Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD. Kongres BRD, „Wizja Zero”, Hiszpania [kliknij] (fot. ze zbiorów Autorki)

Po wypowiedzi - w jednej z porannych audycji radiowych - ministra infrastruktury, który informował o prowadzonych rozmowach na temat podniesienia o 10 km/h dozwolonej administracyjnie prędkości na autostradach, rozgorzała dyskusja. Włączyła się do niej także redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij] [kliknij]. Dziś rozmowa z Katarzyną Dobarzańsko-Junco, którą poprosiliśmy o opinię z punktu widzenia krajowego i europejskiego eksperta z zakresu brd. Zapraszamy do uważnej lektury.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, że Ministerstwo Infrastruktury rozważa podniesienie limitu prędkości na autostradach z 140 km/h na 150 km/h. Czy to dobre rozwiązanie?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD: Są różne kwestie uregulowane ostatnio, które w większości są dobrymi decyzjami z punktu poprawy brd w Polsce, choć z niektórymi się nie zgadzam. Zmiany w prawie nie mogą być traktowane wybiórczo, bez szerszego kontekstu. Szkoda, że co jakiś czas pojawiają się w przestrzeni publicznej dodatkowe propozycje nie tylko nie znajdujące się w „Narodowym Programie BRD 2021-2030”, ale co więcej - nie mające z poprawą brd wiele wspólnego. Dobrym przykładem jest tu kwestia podniesienia limitu prędkości na autostradach, która wraca regularnie co jakiś czas. Eksperci nie tylko w Polsce, ale w Europie i na świecie dawno i wiele razy wypowiedzieli się na temat zwiększania limitów prędkości, opierając się na sprawdzonych danych. Zaoszczędzenie kilku minut na trasie wiąże się z ryzykiem zwiększenia ilości wypadków, ich skutków i konsekwencji. Przerabialiśmy ten temat w kółko wiele razy zarówno w Polsce jak i w innych krajach - także jako Europejska Federacja Ofiar Wypadków Drogowych. Myśląc o wprowadzaniu zmian musimy ograniczać ryzyko, jego skutki i konsekwencje i paradoksem jest, że to ofiary wypadków drogowych  muszą o tym często przypominać.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Zbyt lekko traktujemy to, co dzieje się w brd?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD: Zdecydowanie. Propozycje, które pojawiają się w przestrzeni publicznej powinny być wcześniej naprawdę przemyślane i powinny wynikać z konkretnej, długofalowej polityki brd. W przypadku ruchu drogowego takie decyzje wpływają bezpośrednio na zdrowie i życie ludzkie, dlatego jakiekolwiek sugestie i komunikaty społeczne w tym obszarze powinny być naprawdę dobrze wcześniej zaplanowane i powinny stanowić całość polityki społecznej - ogromny wpływ tej komunikacji ostatnio udowodniłam w mojej pracy dyplomowej na Politechnice Krakowskiej - wpływ niepoprawnej komunikacji społecznej w brd na zmiany w statystykach: na zdrowie i życie konkretnej grupy społecznej.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Czyli komunikacja to podstawa tego, co dzieje się w brd?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD: Komunikacja to fundament większości obszarów, także brd. Mając za sobą ogromną wiedzę, opracowania naukowe, znając koszty, rozmiar tragedii na drogach, gotowe narzędzia i rozwiązania - jak to możliwe, że jako kraje nie realizujemy konsekwentnie programów poprawy bezpieczeństwa? Jak to możliwe, że nie przekazujemy w sposób odpowiedni tej wiedzy do społeczeństwa? Jak to możliwe, że nie zdajemy sobie sprawy z powagi tematu i nie zdajemy sobie sprawy z konsekwencji naszych codziennych decyzji, które podejmujemy na drodze? Problem jest złożony i obejmuje podejście kulturowe do bezpieczeństwa, historię każdego regionu, ale też procesy edukacyjne w każdym kraju czy procesy społeczne i polityczne. Niemniej jednak, kiedy już podejmowane są działania w zakresie bezpieczeństwa ruchu (obojętne czy są one realizowane systemowo czy jako działania ad hoc), idzie za nimi także pewne przesłanie do społeczeństwa. I tu ogromna rola komunikacji i polityki komunikacyjnej.

Taka komunikacja w brd może odbywać się na różnych poziomach. Komunikowanie pionowe: komunikowanie działań i zmian w ruchu drogowym polegające na wytłumaczeniu, dlaczego konkretne projekty są realizowane lub zmiany prawne, przykładowo: wprowadzenie zaostrzenia kar, wprowadzenie obowiązkowych kasków, wprowadzenie nowych regulacji prawnych, budowa lub przebudowa dróg, wzmożone działania dot. nadzoru etc. I komunikacja pozioma: przekazywanie sobie wiedzy/doświadczeń dot. ruchu drogowego z różnych źródeł (otoczenie, prasa, znajomi, rodzina, szkoła, organizacje pozarządowe etc.). Rola komunikacji pionowej i jej zaplanowanie w czasie jest ogromna i ma bardzo duży wpływ na to, jak społeczeństwo ustosunkuje się do zmian/proponowanych regulacji. Od tego w jaki sposób przekazujemy informacje zależy w dużej mierze ich późniejszy sukces oraz stosunek do przepisów i poszanowania ich. Ogromną rolę ma też prasa (komunikacja pozioma) i to, w jaki sposób rozmawiamy o brd. Takie rozmowy i wymiany zdań mają ogromny sens, jeśli przynoszą rozwiązania, propozycje, zachęcają do dyskusji. Niestety także w brd mamy czarną stronę komunikacji, gdzie siłą napędową jest liczba odsłon, like’ów - tu rządzi wyśmiewanie, szkalowanie i hejt. Między grupami uczestników ruchu drogowego, ale też na konkretne osoby, bez szerszego kontekstu. To koło zamknięte samonapędzające się, które nie przynosi nic dobrego i niszczy ludzi, a najbardziej tych, którzy to tworzą.

Komunikacja to budowanie rzeczywistości, która nas otacza, tworzenie przekazu, który realne wpływa na nasze życie: na sposób myślenia, opinie, a często też na nasze zdrowie i bezpieczeństwo. Od tego jaką strategię komunikacji obierzemy, jakie narzędzia wybierzemy i jak je przekażemy dalej zależy nie tylko zrozumienie komunikatu, ale też możliwe jego interpretacje lub manipulacje. Pamiętajmy, że sposób, w jaki przedstawia się dany problem, zmienia sposób, w jaki się go rozwiązuje, dlatego komunikacja to podstawa budowania świata, a nie jego opisywanie. Lepiej opierać ją na pozytywnym przekazie, na budowaniu, niż na niszczeniu.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Brakuje nam takiej odwagi w brd?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD: Brakuje nam zdecydowanie odwagi. Poprawa brd są to rzeczy trudne i niełatwe do realizacji, a najtrudniejsze działania to te, które często budzą kontrowersje, czyli zmiany systemowe. Boimy się cały czas w brd takich zmian podejmując zazwyczaj decyzje, które są szybkie, łatwo mierzalne i przynoszą szybki efekt, którym możemy się pochwalić. Niestety ten efekt po jakimś czasie znika a na światło dzienne wychodzą nasze stałe wieloletnie bolączki: brak systemowej edukacji (wychowania komunikacyjnego), brak systemowych rozwiązań dot. systemu szkolenia rowerzystów, systemu szkolenia i egzaminowania kierowców i wiele innych. A najbardziej powinniśmy się wstydzić tego, że nie robimy nic w Polsce, aby udzielić pomocy ofiarom wypadków drogowych. W województwie robimy co możemy,  aby zrealizować wojewódzki program poprawy brd, mamy opracowane działania na kolejne lata, szukamy dodatkowych finansowań, mamy zaplanowane także działania z opieki powypadkowej. Ale to jest kropla w morzu potrzeb, a takie działania i wiele innych powinny być podejmowane w skali kraju, a województwa powinny być w tych zmianach wspierane. Wystarczy wczytać się w programy poprawy brd. Tam też jasno wskazane są od wielu lat rekomendacje utworzenia ogólnopolskiego Centrum Leczenia Traumy jako holistycznego centrum pomocy ofiarom wypadków drogowych. I tak od wielu lat Centrum w Zabawie k/ Tarnowa istnieje - ale głównie na papierze, mimo, że cała koncepcja jest już dawno gotowa i udało nam się zawrzeć umowę NFZ na bezpłatne świadczenia dla ofiar wypadków drogowych. A my przyjmujemy coraz większą ilość telefonów od pacjentów z całej Polski z prośbą o pomoc.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: I ofiar przybywa…

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD: Ofiary wypadków drogowych to ofiary śmiertelne oraz ich rodziny, to osoby ranne oraz ich rodziny, to świadkowie wypadków drogowych oraz służby ratownicze które na co dzień widzą dramat i śmierć na drogach, powiadamiają rodziny i udzielają im wsparcia. Ofiarami wypadków mogą też być ich sprawcy, ale też rodziny sprawców.

Raport niemieckiego instytutu „Bast - Federal Highway and Transport Research Institute” wskazuje, że poważne wypadki drogowe nie tylko prowadzą do obrażeń fizycznych. Częstą konsekwencją są również dolegliwości psychiczne, takie jak lęk, zaburzenia snu czy trudności z koncentracją. Jak pokazuje kampania „Get Off the Gas” (Noga z gazu) „Perspectives of Concern”, średnio 113 osób jest poszkodowanych w każdym wypadku drogowym, w którym dochodzi do jednego zgonu. Oprócz osób uczestniczących w samym wypadku, dotyczy to również osób pośrednio poszkodowanych, takich jak ratownicy medyczni, świadkowie czy krewni. Jednak nawet w wypadkach, które nie kończą się śmiercią, osoby poszkodowane i uczestnicy mogą nadal odczuwać dolegliwości psychiczne po latach. Takie reakcje stresowe na ekstremalne zdarzenie są początkowo normalne. Jednak, jeśli objawy utrzymują się przez dłuższy czas lub nasilają, istnieje ryzyko poważnej choroby psychicznej.

Wypadek drogowy dotyczy rehabilitacji fizycznej, ale też pociąga ogromne skutki w rehabilitacji psychologicznej, dotyczy w wielu przypadkach leczenia stresu pourazowego PTSD który może trwać latami. Skutki wypadków drogowych są wieloletnie i nie udało się ich obliczyć precyzyjnie. Z danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego raportu dotyczącego kosztów wypadków drogowych 6 wynika, że w 2022 roku w Polsce, koszty społeczne wszystkich zdarzeń drogowych oszacowano na 52 mld zł, z czego 37,9 mld zł to koszty wypadków, a 14,1 mld zł koszty kolizji. Oznacza to, że koszty zdarzeń drogowych w 2022 roku stanowiły 1,7% PKB, a koszty wypadków 1,2% PKB.

Wypadek „nie opłaca się” nikomu. A inwestycja w poprawę brd i pomoc ofiarom jest inwestycją w przyszłość, która szybko się zwróci. I naszym moralnym obowiązkiem. Nie trzeba podchodzić do brd emocjonalne - wystarczą kalkulacje i mądre systemowe zarządzanie- są kraje, które sobie z tym radzą i dają świetny przykład.

Pytanie Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: Czyli zarządzanie brd?

Odpowiada Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD: Zarządzanie brd. Brd dziś podlega tematycznie pod Ministerstwo Zdrowia, Sprawiedliwości, Spraw Wewnętrznych, Środowiska, Infrastruktury, Edukacji, Cyfryzacji. I znowu mówimy o tym samym: tam, gdzie nie ma przypisanej odpowiedzialności i konkretnej jednej niezależnej instytucji umocowanej prawnie i finansowo, tam nie ma efektów  systemowych rozwiązań. Nie stać nas jako społeczeństwo na pomysły ad hoc, na powracanie do tych samych pomysłów, na brak systemowych rozwiązań. To się po prostu nikomu nie opłaca.

Bardzo dziękujemy za tę ważną wypowiedź. Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego to zdrowie i życie nas wszystkich.

Pytała Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Odpowiadała: Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR, Prezes Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD

Komentuj
Wojciech Pasieczny. Minister obiecuje… 18 sekund wolności!
4 marca 2026 | 0

Wojciech Pasieczny. Minister obiecuje… 18 sekund wolności!
Wojciech Pasieczny, były policjant, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, ekspert PRAWA DROGOWEGO@NEWS, podróżnik, żeglarz (fot. Jolanta Michasiewicz oraz PIXABAY)

AUTOSTRADA 10 PLUS / 18 MINUS

W dniu 02-03-2026 r. PRAWO DROGOWE@NEWS opublikowało [kliknij] moje obliczenia dotyczące skrócenia czasu przejazdu autostradą po ewentualny podniesieniu dozwolonej prędkości o 10 km/h na autostradzie, na której występują trzy pasy ruchu. Obiecałem wówczas, że wkrótce zweryfikuję obliczenia, bowiem wybieram się do Konina.

„Słowo się rzekło, kobyłka u płota”.

W dniu 3 marca b.r. odbyłem podróż z Warszawy (z miejsca zamieszkania) do Jarocina na dwa spotkania z młodzieżą szkolną. Do Konina jechałem autostradą A2. Podróż przebiegła bez problemów, bez utrudnień w ruchu. Jechałem z dozwolonymi prędkościami. Do pomiarów stosownych parametrów wykorzystałem dwa liczniki dzienne w samochodzie oraz jeden w GPS, który posiada wbudowaną kamerę.

Zajmę się tylko jazdą na autostradzie.

Dystans 198 km na A2 pokonałem w czasie 1 godziny i 33 min. (1,55 h). Daje to średnią prędkość jazdy: 198 km/1,55 h = 127,7 km/h.

Dziennym drogomierzem zmierzyłem odcinki autostrady, na których występowały 3, a nawet 4 pasy ruchu. Ile wyniosła łączna ich długość? Spytałem o to znajomych. „Strzelali”, że od 20 km poprzez 30 km do 50 km. NIC  TEGO. Łącznie było 8,7 km. Tak, tak 8 kilometrów 700 metrów. Nie zaliczam do trzech pasów ruchu zjazdów i wjazdów na autostradę, na których na odcinku ok. 400 m występuje trzeci pas, ponieważ na tym odcinku należałoby rozpędzić się do 150 km/h, a następnie zwolnić do 140 km/h, więc jest to pozbawione sensu.

Jadąc ze średnią prędkością v1=127,7 km/h  odcinek s=8,7 km pokonałem w czasie t1=s/v1=8,7 km/127,7 km/h = 0,068 h = 244,8 s.

Do średniej uzyskanej prędkości dodałem owe 10 km/h. Zatem po wprowadzeniu w życie zmiany, o której rozmawiają w Ministerstwie, średnia prędkość przejazdu wynosiłaby v2=v1+10 km/h = 127,7 km/h+10 km/h = 137,7 km/h.

Następnie policzyłem jaki byłby czas przejazdu odcinka 8,7 km jadąc z prędkością 137,7 km/h. Policzyłem trzy razy. Dwa razy po tym, jak mnie żona ocuciła po zasłabnięciu po pierwszym liczeniu. Te dwa kolejne obliczenia wykonałem dzieląc drogę wyrażoną w km przez prędkość wyrażoną w km/h oraz dzieląc drogę wyrażoną w m przez prędkość wyrażoną w m/s.

Szanowny Panie Ministrze Infrastruktury. Bardzo dziękuję za 18 sekund wolności od jazdy samochodem. Czy Pana eksperci mogliby mi poradzić, co mogę zrobić z zaoszczędzonym czasem? Dodaję, że nie palę papierosów. A poza tym sądzę, że osoba paląca w czasie 18 sekund może zdąży zapalić papierosa, ale nie zdąży go wypalić.

Może zamiast rozmawiać o podniesieniu o owe 10 km/h prędkości na autostradzie z trzema pasami ruchu, warto porozmawiać o zmianach w Ustawie - Prawo o ruchu drogowym, aby przepisy w niej zawarte nie budziły wątpliwości.

Jadąc w dniu 03-03-2026 r. autostradą A2 kilka razy miałem taką sytuację: wyprzedzam lewym pasem sznur tzw. TIR-ów. Jadę z włączonym tempomatem z prędkością ustawioną na 140 km/h. „Na zderzaku siada mi” samochód o marce na literę A. Dosłownie „siada mi na zderzaku”, nie utrzymuje odstępu co najmniej 70 m i nie popełnia wykroczenia - za chwilę odniosę się, dlaczego nie popełnia wykroczenia. „Błyska” światłami drogowymi” - nie popełnia wykroczenia, ponieważ zgodnie z treścią art. Art. 29. Ustawy - Prawo o ruchu drogowym ust. 1”: Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie”.

A ów kierowca ostrzega mnie o niebezpieczeństwie z jego strony w związku z jazdą za mną w odległości zbliżonej do długości jednego samochodu.

Dlaczego jadąc w tam małej odległości (a nie co najmniej 70 metrów) za moim samochodem nie popełnia wykroczenia?

Ponieważ zgodnie z treścią art. 19 ust. 2 pkt. 3a, przepisu dotyczącego odległości 70 metrów nie stosuje się podczas manewru wyprzedzania. „3a.Kierujący pojazdem podczas przejazdu autostradą i drogą ekspresową jest obowiązany zachować minimalny odstęp między pojazdem, którym kieruje, a pojazdem jadącym przed nim na tym samym pasie ruchu. Odstęp ten wyrażony w metrach określa się jako nie mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący, wyrażonej w kilometrach na godzinę. Przepisu tego nie stosuje się podczas manewru wyprzedzania.”

Zarówno ja, jak i kierujący samochodem jadącym za mną byliśmy w trakcie manewru wyprzedzania kolumny pojazdów jadących prawym pasem ruchu.

Niemal każda, a przynajmniej większa część jazdy lewym pasem ruchu, jest jednocześnie manewrem wyprzedzania pojazdów jadących prawym pasem ruchu. Czyli w zasadzie obwiązek utrzymania na autostradzie odległości co najmniej 70 m za poprzedzającym pojazdem dotyczy tylko tych kierowców, którzy jadą prawym pasem ruchu.

Może warto pochylić się nad tym przepisem i zmodyfikować go?

Wojciech Pasieczny,

były policjant, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, ekspert PRAWA DROGOWEGO@NEWS, podróżnik, żeglarz

Komentuj
Wojciech Pasieczny. Autostrada 10+. Pytania do Ministra
2 marca 2026 | 0

Wojciech Pasieczny. Autostrada 10+. Pytania do Ministra
Wojciech Pasieczny, były policjant, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, ekspert PRAWA DROGOWEGO@NEWS, podróżnik, żeglarz (fot. Jolanta Michasiewicz)

Panie Ministrze, czy w naszej rzeczywistości w 100 wypadkach drogowych ginie prawie 8 osób (dane z 2025 rok), najwięcej w państwach Unii Europejskiej (i nie tylko), chce Pan podnieść prędkość na autostradach z trzema pasami ruchu o 10 km/h do 150 km/h? Jaki jest cel takiej ewentualnej zmiany legislacyjnej? - pyta Wojciech Pasieczny. Redakcja PRAWA DROGOEGO - pyta - Z jakimi ekspertami Pan rozmawia? Zachęcamy do uważnej lektury poniższego uzasadnienia.

***

Przeczytałem, że w Ministerstwie Infrastruktury prowadzone są rozmowy na temat podniesienia dozwolonej administracyjnie prędkości na autostradach o 10 km/h. Zdecydowanie zaskoczyła mnie ta informacja. Sprawdziłem, jakie to może przynieść korzyści. Zapewne chodzi o skrócenie czasu podróży.

Ja planując podróż na dłuższej trasie sprawdzam na https://www.viamichelin.com/routes ile czasu potrzebuję na jej pokonanie. Do czasu wskazanego na w/w stronie dodaję 10% plus 1 godzina (na przerwę podróży na rozprostowanie kości, tankowanie, załatwienie potrzeb fizjologicznych).

Tym razem sprawdziłem, ile czasu zajmie dojazd z mojego miejsca zamieszkania w Warszawie do Słubic bez przerw w podróży. Otrzymałem takie dane:

a) dystans całkowity 477 km, w tym:

    - 453 km na autostradzie (s = 453 km),

    - 24 km na pozostałych drogach

b) całkowity czas podróży 4 godziny (raz wyszło 3 godz. 59 min, drugim razem 4 godz. 2 min),

c) czas podróży na autostradzie 3 godziny 40 minut. (t = 3,67 godz.).


Ale UWAGA:

a) Podczas obliczeń założyłem, że na całej autostradzie nie obowiązują ograniczenia prędkości - tam, gdzie są obecnie, nie będzie podniesienia dozwolonej prędkości o 10 km/h.

b) Podczas obliczeń założyłem, że na całej autostradzie są trzy wyznaczone pasy ruchu (tylko takich autostrad ma dotyczyć podniesienie prędkości). W rzeczywistości trzy pasy ruchu występują tylko na niewielkim odcinku, nie wiem jakim.  Sprawdzę to jadąc w najbliższych dnia do Konina i zweryfikuję obliczenia.

Tak naprawdę czas przejazdu na tej trasie skróci się nie o 16 minut, a o zaledwie kilka minut.

Zwiększenie dozwolonej prędkości ze 140 km/h do 150 km/h wydłuży drogę zatrzymania gwałtownie hamowanego pojazdu na suchej nawierzchni asfaltowej o ok. 18,4 m.

Załóżmy, że jadą obok siebie dwa takie same samochodu, jeden jedzie z prędkością 140 km/h, drugi 150 km/h. Oba pojazdy znajdują się w tym samym miejscu i w tym samym momencie kierujący podejmują decyzję o gwałtownym hamowaniu z czasem reakcji 1,4 sek. (średni czas reakcji na niespodziewaną sytuację) i opóźnieniem hamowania 8 m/s2. W miejscu, w którym zatrzyma się pojazd jadący z prędkością 140 km/h, ten który jechał z prędkością 150 km/h, będzie poruszał się z prędkością ok. 62 km/h (poniżej wykres wykonany z wykorzystaniem programu CYBID TITAN).


A tak wygląda samochód marki Audi A6, który uderza w sztywną przeszkodę z prędkością 60-62 km/h (źródło: archiwum - Program EES AutoExpert Hungary).

WNIOSEK:

W rzeczywistości podniesienie dozwolonej prędkości na autostradzie z trzema pasami ruchu o 10 km/h pozwoli na zaoszczędzenie kilku minut w przejeździe z Warszawy do Słubic, a ryzyko zwiększenia ilości wypadków i ich skutków wzrośnie.

Panie Ministrze, czy w naszej rzeczywistości w 100 wypadkach drogowych ginie prawie 8 osób (dane z 2025 rok), najwięcej w państwach Unii Europejskiej (i nie tylko), chce Pan podnieść prędkość na autostradach z trzema pasami ruchu o 10 km/h do 150 km/h? Jaki jest cel takiego ewentualnego podniesienia prędkości?

Wojciech Pasieczny, były policjant, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, ekspert PRAWA DROGOWEGO@NEWS, podróżnik, żeglarz

Temat będziemy kontynuowali. A jaka jest Pani/Pana opinia?

Piszcie e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Ewa Odachowska-Rogalska. Badania psychologiczne 17-latków. Rady dla opiekunów
27 lutego 2026 | 0

Ewa Odachowska-Rogalska. Badania psychologiczne 17-latków. Rady dla opiekunów
Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu, psychotraumatolog: Instytut Transportu Samochodowego i Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej [kliknij] (fot. ze zbiorów Autorki)

Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu, psychotraumatolog odpowiada na pytanie - Bożenny Chlabicz - prowadzącej DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ [kliknij] - Czy potrzebne są badania psychologiczne dla 17-latków? Udziela też wielu cennych rad adresowanych do instruktorów, z których wprost powinny skorzystać tzw. osoby towarzyszące w okresie próbnym młodego kierowcy.

Badania psychologiczne młodych kierowców

Przypomnijmy, iż badanie w zakresie psychologii transportu polega na kompleksowej ocenie sprawności psychofizycznej, a także uwarunkowań osobowościowych i poznawczych, które dotyczą przygotowania do bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym. Badanie obejmuje zatem zarówno aspekty dojrzałości społecznej i emocjonalnej, ale także intelektualnej i zdolności psychomotorycznych, a ich celem jest potwierdzenie braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami.

Dr Ewa Odachowska-Rogalska potwierdza: - Jako psycholog transportu, ale też terapeuta,  diagnosta i biegły oceniający przyczyny i skutki zdarzeń drogowych, jestem zwolenniczką testowania w tym zakresie wszystkich kierujących. Zawsze też podkreślam, że nie każdy musi mieć prawo jazdy. To nie jest obowiązek prawny, to nie jest dowód osobisty, który każdy powinien posiadać. Są osoby, które mają do tego predyspozycje, ale są też osoby, które tych predyspozycji po prostu nie mają. Z drugiej strony istota tych badań nie polega na ograniczaniu komukolwiek możliwości bycia kierującym. Bardzo często podkreślamy ogromny walor edukacyjny tych badań.

Mało który kierowca zdaje sobie sprawę z tego, ze wiele jego zachowań może wynikać ze struktury temperamentu, mniejszych lub większych kompetencji w regulacji emocji, czy wreszcie z braku dobrych wzorców czy sposobów radzenia sobie ze skutkami stresu. Wielu ma przeświadczenie, ze czasy reakcji czy koordynacja wzrokowo-ruchowa pozostają niezmienne przez wiele lat, a zachowania agresywne to domena innych, nie nas samych. Takie badanie ma zatem na celu także wskazanie mocnych i słabych stron, tego na czym powinno się i warto pracować, tak żeby wykorzystać te cechy jako potencjał do zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Wskazanie cech i tendencji wynikających ze struktury temperamentu, który co do zasady jest bardzo ważnym regulatorem radzenia sobie w sytuacjach stresowych, zapotrzebowania na stymulację, podejmowania decyzji lub nawet skłonności do zachowań agresywnych stanowi wyposażanie w wiedzę, z której można korzystać w każdej sferze życiowej, także na drodze. Bardzo często zachowania agresywne są podejmowane przez osoby niedojrzałe emocjonalnie, czyli takie które z różnych przyczyn nie potrafią sobie radzić ze swoim stanem emocjonalnym i potrzebują wyposażenia w także wiedze i nauczenia odpowiednich strategii. 

Czyli nie chodzi tu o ograniczenie, ale o to gdy, jedna rzecz jest trochę bardziej deficytowa, to tą inną - jak odpowiedzialność, jak nauczenie się pewnej strategii - można będzie ją kompensować. (…)

Młodzi kierowcy

- Młodzi kierowcy, którzy mają zwykle zwiększoną tendencję do zachowań ryzykownych nie są poddawani badaniom. A szkoda, bo w tym wieku faktycznie można byłoby pewne mocne strony wzmocnić, ale z drugiej strony pokazać też deficyty. (…)

Osoba towarzysząca

Kolejna kwestia dotyczy osoby towarzyszącej młodemu kierowcy w okresie próbnym. Tutaj można doszukać się analogii w wypowiedzi dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej, która podkreślała jak ważny w szkoleniu 17-latków jest przykład zachowań zarówno rodziców, jaki i instruktorów nauki jazdy. - Kluczowa rzecz to modelowanie zachowań. W tym zakresie ważny jest przykład, jakim jest zarówno rodzic, jaki i sam instruktor (…). Bywa, że nie do końca wykazuje się on cierpliwością w stosunku do braku umiejętności, czy kompetencji młodego człowieka, a powszechnie wiadomo, że niektórzy potrzebują więcej czasu na to, aby sprawnie operować urządzeniami sterowniczym i jednocześnie obserwować ruch drogowy i to nie jest kwestia niechęci. (…) Duży poziom zrozumienia jest tu cechą nie tylko pożądaną, ale wręcz wymaganą.

Bardzo dobrą strategią jest też dokonanie autorefleksji po każdej jeździe, po każdym nowym wprowadzonym temacie, czy umiejętności. Chodzi o wskazanie mocnych i słabych stron, opisanie tego, co było super i nad czym jeszcze będziemy pracować (…) Warto poświęcić więcej czasu osobom, które te kompetencje jeszcze nie do końca mają tak wypracowane (…). Proces uczenia się nie jest jednorodny i u każdego może przebiegać inaczej.

Wzmacniajmy proces, a nie efekt - podsumowywała pani psycholog. - To, że komuś nie od razu uda się zrobić coś idealnie nie znaczy, że on nie wkłada serca w ten proces. To jest bardzo trudne, bo zwykle słychać komunikaty w stylu: to źle i tamto też źle. A wzmacnianie procesu to sztuka podkreślenia: widzę, że się starasz i widzę, że próbujesz wypracować lub nauczyć się tego, jak coś wykonać poprawnie. Być może potrzebujesz w tym mojej pomocy, opowiedz mi, co jest dla Ciebie najtrudniejsze? Pogadajmy o tym, wyjaśnij mi, jaka jest Twoja perspektywa. Szczególnie w tym okresie ważne jest traktowanie po partnersku młodego człowieka. Na pewno wpłynie pozytywnie na proces szkolenia.

Komentuj
List w sprawie zakupu naczep jednoosiowych do egzaminowania
3 lutego 2026 | 0

List w sprawie zakupu naczep jednoosiowych do egzaminowania
Tomasz Rejek, Prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych (PSPD) (fot. ze zbiorów PSPD)

Pani Jolanta Michasiewicz

Redaktor Naczelna PRAWO DROGOWE@NEWS

Szanowna Pani Redaktor,

Chciałbym się odnieść do przesłanego wyjaśnienia PORD w Gdańsku dotyczącego zakupu naczep jednoosiowych do egzaminowania.

Odnoszę wrażenie, że treść i sens naszego pisma do Ministerstwa Infrastruktury zostały niewłaściwie odczytane.

Przede wszystkim nie twierdzimy, że ośrodek egzaminacyjny w Gdańsku „stosuje pojazdy inne niż wskazane w zmienionych przepisach”.

Natomiast zwracamy uwagę ministerstwu, że „niedoprecyzowanie przepisów prowadzi do zakupu pojazdów, które będą odbiegały od typowych eksploatowanych w transporcie” oraz „prosimy o uzupełnienie przepisów w tym zakresie”.

Odpowiedz dyrektora PORD świadczy o niezrozumieniu istoty poruszanego problemu i skoncentrowaniu się na przepisach, które umożliwiały zakup takich naczep. Pozostali dyrektorzy WORD wykazali się większym zrozumieniem problemu. Dostosowali się do głównego założenia, iż zmiany mają sens tylko wtedy, gdy pojazdy do szkolenia i egzaminowania będą jak najbardziej zbliżone do tych z którymi kursanci spotkają się w firmach transportowych, a nie dla wygody czy oszczędności ośrodka egzaminującego. Jak często w transporcie ciężkim spotyka się naczepy jednoosiowe?

Niestety, nabycie tych nietypowych naczep przez jednostkę egzaminacyjną niesie za sobą problemy dla pomorskich OSK, które będą z oczywistych względów przymuszone do zakupu takiego sprzętu. Związane jest to z wymogami kursantów, którzy chcą się uczyć na pojazdach, na których przyjdzie im zdawać egzaminy. Tym bardziej, że technika prowadzenia i manewrowania zestawu z naczepą jednoosiową różni się od prowadzenia klasycznego zestawu z naczepą trzyosiową. Wydaje się, że gdański PORD nie do końca przemyślał skutki podjęcia tak kontrowersyjnego zakupu.

Z poważaniem

Tomasz Rejek, Prezes PSPD

Komentuj
Roman Uździcki. Rękojmia, czyli reklamacja towaru i dwie strony tego samego medalu
2 lutego 2026 | 0

Roman Uździcki. Rękojmia, czyli reklamacja towaru i dwie strony tego samego medalu
Roman Uździcki - egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki (fot. ze zbiorów Autora)

Roman Użdzicki pisze o instruktorze, OSK, egzaminator, WORD jako sprzedawcach usługi edukacyjnej. Podsumowując odpowiada na pytanie Czytelnika dotyczące możliwości powrotu do zawodu po „zatarciu skazania”. Konkluduje: - Skazanie zatarte nie może zatem rodzić żadnych konsekwencji prawnych ani ograniczać praw osoby, której skazanie uległo zatarciu. Osoba taka może legalnie twierdzić, że nie była karaną. Ale to trochę (a może nie tylko trochę) w tym przypadku słabe. Zachęcamy do lektury, do przemyśleń. Redakcja

* * *

Kto z was jest bez grzechu,

niech pierwszy rzuci w nią kamieniem

(z Ewangelii św. Jana 8,7)

Najistotniejszym jest to, że obowiązkiem sprzedawcy jest zawsze dostarczenie konsumentowi towaru zgodnego z umową w momencie jego wydania. Towar trafiając do rąk klienta powinien nadawać się do celu, do jakiego był przeznaczony i powinien zawierać wszystkie właściwości, które odpowiadają właściwościom podobnego towaru z tej kategorii. Czym zatem różni się rękojmia od gwarancji?

Rękojmia to jedna z dwóch możliwych podstaw do złożenia reklamacji.

Rękojmia za wady fizyczne i prawne to odpowiedzialność sprzedawcy - dotycząca zarówno rzeczy nowych, jak i używanych - względem klienta, wynikająca z ustawy, a nie z umowy stron. Należy podkreślić, że odpowiedzialność sprzedawcy za wadę - rękojmia oparta jest na zasadzie ryzyka i ma charakter absolutny czyli nie zależy od winy sprzedawcy. Oznacza to, że sprzedawca nie może się zwolnić, wyłączyć czy ograniczyć takiej odpowiedzialności. W umowach z udziałem osób fizycznych - konsumentów - tego typu działania nie są dopuszczalne.

Wady fizyczne polegać mogą na zmniejszeniu wartości przedmiotu, jego użyteczności, braku określonych cech lub niekompletności (np. brak elementów wchodzących w skład budowy komputera, iPod nie odtwarza muzyki, buty przemakają). Sprzedawca może być odpowiedzialny za wadę fizyczną w sytuacji, gdy istniała ona zarówno przed wydaniem rzeczy lub gdy jej powstanie miało miejsce po wydaniu rzeczy, ale z przyczyny tkwiącej już uprzednio w rzeczy.

Instruktor, OSK, Egzaminator, WORD jako sprzedawcy usługi edukacyjnej

Może ktoś się obruszy… przecież my nic nie sprzedajemy. Ależ owszem TAK - usługę edukacyjną i to wcale za niemałe pieniądze. Sam kiedyś napisałem, że „największą ułomnością naszych czasów jest człowiek”. I o tych „ludziach” teraz będzie.

Nawet przy pobieżnym czytaniu ustawy o kierujących pojazdami (tekst jednolity Dz.U. z 2025, poz. 1226) wynika, że instruktorem (art. 33 ust. 1) lub egzaminatorem (art. 58 ust. 1) jest osoba, która m.in:

1. daje rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków;

2. nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu za:

a) przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji,

b) przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,

c) przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów,

d) prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie po użyciu innego podobnie działającego środka,

e) przestępstwo umyślne przeciwko życiu i zdrowiu lub

f) przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności;

Porównując warunki brzegowe wyodrębnić należy różnicę w „stawaniu się i byciu instruktorem”, a w „stawaniu się i byciu egzaminatorem”. Okazuje się, że instruktor nie musi spełniać warunku „dawania rękojmi należytego wykonywania swoich obowiązków”. A jest cały czas jakże istotnym (jeżeli nie najważniejszym) kreatorem i sprzedawcą edukacyjnej usługi. Może więc nie dawać rękojmi?

Zgodnie z art. 58 ust. 1 pkt 8 ustawy o kierujących pojazdami, egzaminatorem jest osoba, która daje rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków. Przesłanka ta musi być spełniona w dacie wpisu do ewidencji egzaminatorów, zaś późniejsze, nawet jednorazowe naganne zachowanie, może być oceniane jako utrata gwarancji należytego wykonywania obowiązków egzaminatora, skutkująca skreśleniem z tej ewidencji. Wyrok WSA w Gliwicach z 20 sierpnia 2014 r. sygn. II SA/Gl 421/14.

A gdzie w tym wszystkim jest instruktor?

Nie ma przy tym prawnego znaczenia fakt, czy zdarzenie, z którym organ prowadzący ewidencję, wiąże negatywny skutek, stanowi przestępstwo w rozumieniu kodeksu karnego. Wszak ustawodawca odrębnie wymienił katalog przestępstw, których popełnianie i skazanie prawomocnym wyrokiem dyskwalifikuje kandydata na instruktora/egzaminatora, a następnie skutkuje skreśleniem go z ewidencji. Zatem skazanie za przestępstwo, wymienione w ustawie dyskwalifikuje instruktora/egzaminatora, obligując starostę/marszałka województwa do wydania decyzji o skreśleniu z ewidencji. Nadto, ustawodawca przewidział też jako odrębną przesłankę skreślenia z ewidencji egzaminatora przypadek wielokrotnego przeprowadzania egzaminu państwowego w sposób niezgodny z przepisami ustawy (art. 71 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy). W tym miejscu powstaje pytanie: dlaczego w przypadku wielokrotnego, a nawet trwającego wiele lat nieefektywnego nauczania instruktor NIE ponosi żadnych konsekwencji, a egzaminator już TAK? A gdzie w tym wszystkim jest instruktor?

Rękojmia… dotyczy wszystkich, czy wybranych?

Wiele jest niedookreślonych definicji. Rękojmia, czy też dawanie rękojmi należytego wykonywania obowiązków nie zostało prawnie zdefiniowane. Stąd, jego znaczenie i zakres należy poszukiwać w utrwalonym dorobku sądów administracyjnych. Rękojmię może zatem zapewniać jedynie osoba bez istotnych wad, która gwarantuje należyte wykonywanie swoich obowiązków, poprzez gwarancję posiadania zarówno odpowiednich kwalifikacji zawodowych, jak też odpowiednich predyspozycji etyczno-moralnych. Należy przy tym zaznaczyć, że charakter zarówno instruktora nauki jazdy, jak i egzaminatora wiążą się z wymogami pryncypialnej postawy, której cechą jest m.in. bezwzględne przestrzeganie prawa…, ale czy do końca jest to możliwe.

W czym problem, a tak naprawdę o co chodzi…, czyli powrót do zawodu

Obserwując rzeczywistość wyrażam pogląd, że bliski mi jest ostracyzm społeczny. Zaczynam dostrzegać (pomimo wieku zamiast łagodnieć), że naiwność, głupotę trzeba tępić. Większość narcystycznych jednostek, albo zrozumie, że tacy są, albo w swojej głupocie będą brnęli dalej wierząc w swoją „wielkość”. Ostracyzm, co to takiego?

Ostracyzm społeczny to forma wykluczenia jednostki z grupy poprzez ignorowanie, unikanie lub jawną wrogość, wywołująca głębokie skutki psychiczne. Współczesna forma izolacji, często stosowana w pracy lub towarzystwie, powoduje spadek samooceny, lęk, depresję i poczucie osamotnienia. Pochodzi od starogreckiego "sądu skorupkowego".

Główne aspekty ostracyzmu społecznego:

- Formy: Obejmuje ignorowanie, pomijanie w rozmowach, brak zaproszeń na spotkania, unikanie kontaktu wzrokowego czy "ciche dni",

- Miejsca występowania: Bardzo często występuje w miejscu pracy (np. wykluczenie z zespołu, niedoinformowanie) oraz w relacjach towarzyskich, a także w formie "ghostingu" w internecie,

- Przyczyny: Strach przed innością (grupowa chęć dopasowania), rywalizacja o zasoby (awans), chęć umocnienia własnej pozycji w grupie lub konformizm.

Oczywista oczywistość

Nie jest tajemnicą, że „ryba psuje się od głowy”. Instruktor, Kierownik OSK, Egzaminator, Dyrektor WORD - zawsze znajdzie się osoba, która chce rządzić światem i czuje „swoją” wielkość zapominając, że „każda władza” kiedyś się kończy.

To nie może by tak, że:

1. Instruktorzy/egzaminatorzy znajdują się pod szczególnym nadzorem. Nie wolno im przejść przez ulicę na czerwonym świetle, przejść w miejscu niedozwolonym, nie zatrzymać się przedzieloną strzałką, rozmawiać przez telefon trzymając go w ręku kierując pojazdem, przekroczyć prędkość, dostać punkty karne, zagapić się, zamyślić, spowodować kolizję, itp. …. i mieć z tego tytułu reperkusje jakby naruszyło się nie tylko przepisy prawa o ruchu drogowym, ale również zapisy zawarte w nieistniejącym kodeksie etyki zawodowej, wydumanych obostrzeń świętobliwych zachowań, itp... Niech uderzy się w pierś, kto w życiu nie zrobił niczego niestosownego. Każdy ma prawo błądzić, lub popełnić błąd, o ile błąd ten jest niewielki i nie wyrządza komuś krzywdy.

2. Po skazaniu za popełnione przestępstwo (z przyczyn określonych ustawą), nawet po jego zatarciu można uzyskać/odzyskać możliwość uczenia/egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców. Ale nie wiem czy chciałbym posłać syna do OSK, w którym uczy skazany prawomocnym wyrokiem instruktor za np. prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Może jednak trzeba być za ostracyzmem społecznym w relacjach kursant/uczeń - instruktor, czy też OSK lub też egzaminowany - egzaminator, WORD.

3. Rękojmia należytego wykonywania obowiązków egzaminatora jest pojęciem szerszym niż pojęcie „bycia niekaranym” i dotyczy tylko egzaminatora, a instruktor koło rękojmi może przejść obojętnie. Najwyższy czas to zmienić.

4. Egzaminatora „rozlicza się” za zdawalność. Zdawalność, to złe słowo - to raczej potwierdzenie (lub nie) skuteczności nauczania. A może wprowadzić mechanizm rękojmi należytego szkolenia i nabywania umiejętności, które dają gwarancję, że „świeżo upieczony”kierowca będzie dobrym uczestnikiem ruchu drogowego. Dobrym, czyli bezpiecznym, takim bez wad fizycznych i prawnych. Zająć się więc należy najsłabszym ogniwem edukacji w motoryzacji, czyli szkołami i pracującymi w nich  nauczycielami (wg raportu NIK).

Reasumując

Inspiracją dla napisania tego artykułu była ”chęć/potrzeba” odzyskania uprawnień do szkolenia/egzaminowania jednego z byłych instruktorów/egzaminatorów. Możliwe? TAK, ale czy opłaca się i czy warto kogoś takiego zatrudnić? Czy można im zaufać?

Zwykliśmy oceniać ludzi po ich zachowaniu nawet mając wiedzę o zatarciu wyroku (w tym przypadku za ww. przestępstwa) skazanych prawomocnym wyrokiem. Rękojmia należytego wykonywania obowiązków jest pojęciem szerszym niż pojęcie ”bycie niekaranym”. Instytucja zatarcia skazania (art. 106 k.k.) wprowadza fikcję prawną polegającą na tym, że skazanie uważa się za niebyłe, czego skutkiem jest usunięcie wpisu o skazaniu z Krajowego Rejestru Karnego. Instytucja ta ma celu eliminację trwałego charakteru negatywnych następstw skazania (a głównie efektu stygmatyzacji) i umożliwienie sprawcy powrotu do pełnoprawnego funkcjonowania w społeczeństwie. Skazanie zatarte nie może zatem rodzić żadnych konsekwencji prawnych ani ograniczać praw osoby, której skazanie uległo zatarciu. Osoba taka może legalnie twierdzić, że nie była karaną. Ale to trochę (a może nie tylko trochę) w tym przypadku słabe.

Roman Uździcki

Komentuj
Jakub Grabowski. Pytania z zakresu percepcji to nie to samo co TEST percepcji ryzyka
9 stycznia 2026 | 0

Jakub Grabowski. Pytania z zakresu percepcji to nie to samo co TEST percepcji ryzyka
Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS. (fot. archiwum Grupa IMAGE)

W ostatnich dniach naszą branżę obiegła informacja o nowym teście percepcji ryzyka w egzaminie teoretycznym na prawo jazdy. Pojawiły się wzmianki, że jest to zmiana wprowadzona bez szerokiej komunikacji ze środowiskiem osk i kursantami, co naturalnie podbiło emocje i wywołało falę komentarzy. Jak słusznie stwierdzono w dyskusji: pytania z zakresu percepcji ryzyka to nie to samo co TEST percepcji ryzyka - czy może doszło do niezrozumienia tych dwu kwestii?

Co faktycznie doszło - pytania o ocenę zagrożenia. Jeżeli jednak odłożymy na bok gorące nagłówki i spojrzymy na realną treść pytań, obraz jest znacznie spokojniejszy: to nie jest hazard perception w brytyjskim stylu, tylko dwanaście pytań scenariuszowych, które mocniej kierują uwagę na ocenę sytuacji i przewidywanie zagrożeń - czyli coś, co rzetelne szkolenie teoretyczne i tak powinno od lat ćwiczyć.

Zestaw 12 pytań sytuacyjnych z 23 grudnia 2025 r., których wspólny mianownik brzmi: „Czy w tej sytuacji … może stanowić zagrożenie?”. Dotyczą one m.in.: mikromobilności (hulajnoga elektryczna / użytkownik hulajnogi pojawiający się z drogi wewnętrznej); pieszego (np. biegnący chodnikiem); pojazdów nietypowych i ciężkich (koparko-ładowarka, pojazd członowy); warunków i oddziaływań (silny wiatr boczny i wpływ na motocyklistę); zachowań w ruchu (pojazd poruszający się poboczem / lewym pasem); elementów sytuacyjnych (np. „ciężarówka jadąca przed tobą tym samym pasem - czy stanowi zagrożenie?”).

To są pytania na świadomość sytuacyjną: co widzisz, co może się wydarzyć za chwilę i czy musisz przygotować plan reakcji.

To nie jest Hazard Perception - warto uporządkować pojęcia. W Wielkiej Brytanii hazard perception jest osobnym modułem egzaminu teoretycznego: kandydat ogląda kilkanaście klipów i klika w momencie, gdy dostrzeże rozwijające się zagrożenie; wynik jest punktowany, liczy się timing.

Tymczasem pytania „zagrożeniowe”, które widzimy u nas, mają inną naturę: są to standardowe pytania egzaminacyjne (tak/nie) o ocenę sytuacji, tylko osadzone na klipie wideo. W praktyce dydaktycznej różnica jest kluczowa: to nie jest nowy egzamin, tylko akcent przesunięty w stronę praktycznego myślenia.

Jaki ma to wpływ na szkolenie przez OSK. Jeżeli kurs jest prowadzony rzetelnie, to pytania o zagrożenia nie są niczym egzotycznym, bo:

- zasada szczególnej ostrożności,

- zasada ograniczonego zaufania,

- przewidywanie zachowań pieszych i kierujących,

- dobór prędkości do warunków,

- obserwacja i decyzja (kiedy zrezygnować z manewru),

to fundament dobrej teorii - a nie nowinka z mediów.

12 pytań to nie wszystko. Warto podkreślić, że nowa pula (ponad 300 pytań), która doszła już 5 listopada 2025 r. dotyczy analizy sytuacji i konsekwencji, np. wpływu prędkości na przyczepność w zakręcie, ryzyka aquaplaningu, przewidywania wejścia pieszego zza przeszkody, czy oceny zachowania innych uczestników. To jest dokładnie ta sama płaszczyzna myślenia, tylko inaczej opakowana.

Skąd ten kierunek? To, że egzamin (i pytania) idą w stronę praktycznej oceny ryzyka, nie bierze się znikąd. Nowa dyrektywa UE o prawach jazdy weszła w życie 25 listopada 2025 r. i wyraźnie uwypukliła tematykę egzaminu teoretycznego m.in. o:

- mikromobilność i użytkowników urządzeń mobilności osobistej,

- rozproszenie uwagi (telefony i urządzenia elektroniczne),

- jazdę w tunelach, podjazdy/zjazdy, martwe pole,

- interakcje z pojazdami o różnych gabarytach oraz z pojazdami wyposażonymi w ADAS,

- bezpieczeństwo pojazdów na paliwa alternatywne, w tym ładowanie pojazdów elektrycznych,

- silniejszy nacisk na praktyczne „dostrzeganie i przewidywanie zagrożeń”.

W tym sensie pytania o zagrożenia są raczej próbą dołożenia praktycznego elementu do obszaru, który dyrektywa wskazuje jako istotny - a nie odwróceniem zasad w systemie szkolenia.

Tematy dotąd niedowartościowane, które nowe pytania pomagają przywrócić do równowagi. W całej nowej puli pytań widać trzy obszary, które realnie zasługują na mocniejsze miejsce w szkoleniu i sprawdzaniu kwalifikacji:

1) Przejazdy kolejowe – zagrożenia i sposób zachowania

Obecny jest cały blok pytań o zachowanie na przejazdach: widoczność, awarie na torowisku, numer przejazdu, półzapory, wielotorowość, zakaz wjazdu bez miejsca za przejazdem itd.
To jest wiedza krytyczna, której brak niesie wysokie konsekwencje błędu.

2) Mikromobilność – hulajnogi elektryczne, UTO – czyli nasza codzienność

Pojawiają się pytania o relacje z hulajnogą, minimalny odstęp, pierwszeństwo w określonych sytuacjach czy zachowania wobec osób korzystających z urządzeń wspomagających ruch.

3) Analiza zagrożenia – praktyczne kompetencje

Jeżeli pytanie pyta wprost „Czy to jest zagrożenie?”, to w istocie sprawdza: czy kursant umie rozpoznać sytuację, która wymaga gotowości do reakcji. To dokładnie ten element, który buduje bezpiecznego kierowcę, a nie tylko zdającego test.

Proste wnioski dla instruktorów i właścicieli ośrodków szkolenia

* Nie ma potrzeby zmiany programu szkolenia. Szkolenie już zawiera te treści - teraz warto je tylko mocniej zaakcentować.

* Warto przeznaczyć więcej czasu na „Czy to jest zagrożenie?”  Próba zaangażowania kursanta w analizę sytuacji.

* Tematy, które powinny być podkreślane: przejazdy kolejowe, piesi, mikromobilność

* Należy zwrócić uwagę  na myślenie warunkowe kursanta (jeśli–to): „jeśli wiatr boczny i motocyklista, to…”, „jeśli pojazd członowy w lewo z podporządkowanej, to…”. To jest sedno nowych pytań.

Podsumujmy: Nowe pytania z teorii na prawo jazdy: mniej „rewolucji”, więcej praktyki (i trochę niepotrzebnych emocji).

A przede wszystkim: to nie jest rewolucja, tylko pytania bliżej praktyki.

Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator,

z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

[kliknij]

Komentuj
Tomasz Pacek. Nie jesteś Świętym Mikołajem!
2 stycznia 2026 | 0

Tomasz Pacek. Nie jesteś Świętym Mikołajem!
Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie (fot. ze zbiorów Autora)

Zimą samochód nie zamienia się w sanie, a kierowca nie dostaje nadprzyrodzonych mocy. To banalne stwierdzenie, ale co roku tysiące osób zachowuje się na drogach tak, jakby było inaczej. Jakby wystarczyło dobre chęci i świąteczna playlista, by bezpiecznie dotrzeć do celu.

Rzeczywistość jest mniej bajkowa. Zamieć śnieżna, nieprzejezdna droga, tir złożony na oblodzonym podjeździe i korek, który nie ruszy się przez kilka godzin - to zimowa norma, nie „czarny scenariusz”. Znacznie bardziej prawdopodobna niż obraz znany z piosenki Chrisa Rea „Driving Home for Christmas”.

Koc, śpiwór, pełny bak paliwa oraz termos z gorącą herbatą to nie wyposażenie survivalisty ani paranoika. To absolutne minimum rozsądku. Szczególnie gdy w samochodzie są dzieci. Bo kiedy utkniemy na kilka godzin, lepiej siedzieć w ciepłym aucie i czekać na pomoc, niż biegać po drodze i prosić o nią innych, którzy sami mają problem.

Zimą jest zimno. Zawsze było. To, że przez kilka lat pogoda nas rozpieszczała, nie zmienia praw fizyki ani natury. Przyzwyczailiśmy się do komfortu i zaczęliśmy mylić go z bezpieczeństwem. A drogi nie wybaczają tej pomyłki. „Umiesz liczyć - licz na siebie” nie jest sloganem z minionej epoki. To jedyna sensowna filozofia zimowego podróżowania. Saperka, łańcuchy śniegowe i odrobina pokory decydują o tym, czy dojedziemy, czy będziemy kolejną przeszkodą na trasie.

Zanim ruszymy na ferie - w góry, na Mazury czy gdziekolwiek indziej - warto pomyśleć nie o tym, jak dojechać, ale co zrobić, gdy się nie da. Bo brak zasięgu, ciemność i mróz nie pytają o plan dnia. Skrobaczka, szczotka czy odmrażacz do szyb brzmią jak banał, ale praktyka pokazuje, że nawet te podstawy bywają dla niektórych zaskoczeniem.

Gęsty śnieg to nie tylko słaba widoczność. To także złudzenia. Światła przed nami mogą należeć do samochodu stojącego, a nie jadącego. Prędkość musi być dostosowana do możliwości zatrzymania się tu i teraz - nie do ograniczeń na znaku i nie do ambicji kierowcy. Ci, którzy o tym zapominają, przy braku szczęścia biorą udział w drogowej wersji curlingu. Tyle że stawką nie są punkty, lecz zdrowie i życie. Jeśli kończy się tylko na blachach - to jeszcze szczęście.

Nie liczmy na szczęście. Ono ma bardzo krótką cierpliwość. Włączmy myślenie, przewidujmy i dopuszczajmy do siebie także te najgorsze scenariusze. To nie straszenie. To dojrzałość. Na koniec rzecz, o której wciąż mówi się za mało. Jazda w gęstym śniegu może doprowadzić do przegrzania silnika. Śnieg skutecznie zakleja atrapę auta, ograniczając przepływ powietrza przez chłodnicę. Efekt? Można „ugotować silnik” w środku zimy, szczególnie forsując długie podjazdy. Dlatego postoje na stacjach paliw nie są stratą czasu, tylko inwestycją w to, by dojechać. Warto oczyścić nie tylko przód auta, ale też tył - bo światła zaklejone śniegiem są niewidoczne, a niewidoczny samochód to problem dla wszystkich.

Jeśli mimo tego wszystkiego nadal chcesz jechać - jedź. Ale jedź przygotowany.

Bon voyage. Do zobaczenia na trasie.

Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie (fot. ze zbiorów Autora)

Komentuj
2025.1676. Plansze do pobrania i dowolnego wykorzystania (część 2)
31 grudnia 2025 | 0

2025.1676. Plansze do pobrania i dowolnego wykorzystania (część 2)
Marcin Kiwit, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący, Kierownik Działu Egzaminów, w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie, ekspert redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] (fot./grafika: ze zbiorów Autora)

Marcin Kiwit, ekspert redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS, Kierownik Działu Egzaminów, Egzaminator Nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie przygotował dla naszych Czytelników 16. plansz do dowolnego wykorzystania np. podczas szkoleń, narad, konferencji itd. niezwykle przydanych dla omówienia wybranych zmian wprowadzonych ustawą z dnia 17 października 2025 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dziennik Ustaw z dnia 2 grudnia 2025 r. poz. 1676 [kliknij] [kliknij] [kliknij]). Wczoraj opublikowaliśmy część 1 [kliknij], poniżej część 2.

Prawa autorskie: poniższe slajdy opublikowane na stronie www.prawodrogowe.pl autorstwa Marcina Kiwita (WORD Olsztyn) mogą być pobierane i bezpłatnie wykorzystywane do zilustrowania omawianych zmian ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Użytkownika obowiązuje każdorazowe informowanie o imieniu i nazwisku twórcy obrazka oraz źródle pochodzenie czyli Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS. (jm)

Slajd nr 9 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 10 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 11 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 12 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 13 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 14 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 15 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 16 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 12.12.2025 r.:

Komentuj
2025.1676. Plansze do pobrania i dowolnego wykorzystania (część 1)
30 grudnia 2025 | 0

2025.1676. Plansze do pobrania i dowolnego wykorzystania (część 1)
Marcin Kiwit, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący, Kierownik Działu Egzaminów, w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie, ekspert redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] (fot./grafika: ze zbiorów Autora)

Marcin Kiwit, ekspert redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS, Kierownik Działu Egzaminów, Egzaminator Nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie przygotował dla naszych Czytelników 16. plansz do dowolnego wykorzystania np. podczas szkoleń, narad, konferencji itd. niezwykle przydanych dla omówienia wybranych zmian wprowadzonych ustawą z dnia 17 października 2025 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dziennik Ustaw z dnia 2 grudnia 2025 r. poz. 1676 [kliknij] [kliknij] [kliknij].

Prawa autorskie: poniższe slajdy opublikowane na stronie www.prawodrogowe.pl autorstwa Marcina Kiwita (WORD Olsztyn) mogą być pobierane i bezpłatnie wykorzystywane do zilustrowania omawianych zmian ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Użytkownika obowiązuje każdorazowe informowanie o imieniu i nazwisku twórcy obrazka oraz źródle pochodzenie czyli Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS.

Ciąg dalszy jutro. (jm)

Slajd nr 1 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 2 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 3 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 4 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 5 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 6 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 7 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

Slajd nr 8 (Marcin Kiwit/PRAWO DROGOWE@NEWS)

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ:

Komentuj
Tomasz Pacek radzi tzw. osobom towarzyszącym
18 grudnia 2025 | 0

Tomasz Pacek radzi tzw. osobom towarzyszącym
Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie. Uczestnik DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ z dnia 12 grudnia 2025 r. pt. ”PRZEPISY OBOWIĄZUJĄCE I OCZEKUJĄCE” (kliknij) (fot. screen)

Tomasz Pacek instruktor i trener techniki jazdy w trakcie ostatniej w tym roku DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ udzielił kilka rad ustawowemu „pasażerowi siedzącemu na przednim siedzeniu” czyli tzw. osobie towarzyszącej 17-letniemu kierowcy samochodu osobowego. Co mówił?

Ustawa o tzw. osobie towarzyszącej. Ustawodawca nadal nie zdefiniował osoby towarzyszącej w okresie próbnym młodego kierowcy, w art. 8a ust. 1 pkt 2 taką osobę nazywa „pasażerem siedzącym na przednim siedzeniu”. W tym samym przepisie zostały też określone warunki które musi spełnić. Cytujemy: Art. 8a. 1. Prawo jazdy kategorii B uzyskane po ukończeniu 17 lat a przed ukończeniem 18 lat stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdami wyłącznie podczas jazdy:

1) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - do czasu ukończenia 18 lat;

2) w towarzystwie pasażera siedzącego na przednim siedzeniu, w przypadku pojazdu samochodowego innego niż czterokołowiec - przez okres 6 miesięcy, licząc od dnia uzyskania prawa jazdy, jednak nie dłużej niż do czasu ukończenia 18 lat.

2. Pasażerem, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, może być osoba, która spełnia łącznie następujące warunki:

1) ukończyła 25 lat;

2) posiada nieprzerwanie uprawnienia do kierowania pojazdami stwierdzone prawem jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat, licząc od dnia, w którym odbywa się jazda;

3) nie podlega zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych i nie podlegała temu zakazowi w okresie ostatnich 5 lat, licząc od dnia, w którym odbywa się jazda;

4) nie znajduje się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.

3. Wymogi określone w ust. 2 pkt 1 i 2 nie dotyczą instruktora, o którym mowa w art. 33 ust. 1, i egzaminatora, o którym mowa w art. 58 ust. 1.

Rady dla tzw. osoby towarzyszącej. Tomasz Pacek, instruktor i trener techniki jazdy radzi osobie towarzyszącej, Co powinien mieć i czego nie powinien mieć:

- W gronie instruktorów zastanawialiśmy się, kto powinien być taką osobą towarzyszącą.

Po pierwsze My z doświadczenia wiemy, że są ludzie, którzy pod kuratelą rodziców jeździli i to jak najbardziej miało pozytywny wpływ na to w jaki sposób oni obecnie jeżdżą, czy te bezpieczne zachowania udało się tatusiom (najczęściej tatusiom) przekazać. Natomiast czy ten tatuś zawsze będzie dobrą pomocą, to już poddaję pod wątpliwość. Dlatego, że nie każdy tatuś sam zdaje sobie sprawę z tego w jaki sposób jeździ. Czy przede wszystkim jeździ bezpiecznie. Pytanie - czy jeździ bezpiecznie? To, że sami jesteśmy przekonani o tym, że jeździmy bezpiecznie, jak również fakt, że nie mieliśmy żadnych przygód na drodze, to jeszcze nie upoważnia nas do tego żebyśmy mogli głosić swoje teorie na temat jeżdżenia samochodem. Jak wiemy kwestia tego czy ktoś rozumie, czy nie rozumie kwestii czy jeździ bezpiecznie, czy mniej bezpiecznie wcale nie zależy od tego ile kilometrów przejechał. To może być zwykle szczęście, albo po prostu mało jeździł, albo jeździł tam gdzie ten ruch jest taki jaki jest, czyli o dużo mniejszej intensywności. Więc fakt, że ktoś nie miał kolizji, kompletnie nie daje nam pewności czy to jest osoba właściwa.

Punkt drugi - ten pasażer powinien zdawać sobie sprawę ze swoich ograniczeń. My jako kierowcy bezpieczni najważniejsze, żebyśmy mieli poczucie tego co nas ogranicza i czego nie możemy. Żeby nie skupiać się nad tym co jeszcze się uda, tylko czego nie zrobimy. Obecnie właśnie w tym kierunku idą wszystkie szkolenia.

Najlepiej - pomimo, iż nie są to obowiązkowe rzeczy - najlepiej, żeby tatuś, mamusia, czy opiekun wzięli tego młodego adepta i żeby razem zrobili kurs bezpiecznej jazdy. Byłby to dobry przykład dla tego dziecka z dwóch względów: po pierwsze ten rodzic jest świadomy i pokazuje jaką drogą należy iść, czyli pójdźmy do źródła, pójdźmy tam, gdzie rzeczywiście możemy otrzymać prawidłowe wskazówki jak jeździć bezpiecznie. Od samego początku budujmy to bezpieczeństwo na drodze przez naszą świadomość, którą jesteśmy w stanie dostać w dobrym ośrodku i na dobrym kursie. To jest najlepsza droga (…). My w ośrodkach widzimy braki tych kierowców, widzimy ile możemy im pomóc. (…) Zachęcam rodziców, żeby sami zrobili własną weryfikację znajomości rzeczy. A przy okazji pokazali temu dziecku jaka powinna być droga. (…) To pomoże i jednemu i drugiemu. Zweryfikuje potencjalnego nauczyciela, pokaże jego autorytet i drogę którą powinniśmy iść. Z drugiej strony oczywiście to szansę, że dalsza wspólna jazda miałaby szansę, przede wszystkim z punktu widzenia doświadczenia człowieka, który jeździ. Zawsze osoba, która ma więcej doświadczenia, chociażby technicznie, jest sprawniejsza. (…)

Inaczej nie widzę tego, aby mogło być to zrobione w sposób merytoryczny. Nie każdy dla swojego dziecka jest autorytetem. (…) Możemy też wiele godzin jeszcze rozmawiać co jest problemem tzw. kierowców doświadczonych.

Podjęte kwestie traktujmy jako wstępne ich podniesienie, wrócimy do nich. (jm)

Komentuj
Spójność danych przekazywanych do CEPiK
18 grudnia 2025 | 0

Spójność danych przekazywanych do CEPiK
(fot. PIXABAY)

W Dzienniku Ustaw z dnia 18 grudnia 2025 r. pod pozycją nr 1809 [kliknij] opublikowano ustawę z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Tekst aktu obejmuje jedynie dwa artykuły, jednak zmieniając ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym (UFG) i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych jednocześnie i co niezwykle ważne - wpłynie na spójność danych przekazywanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK) do UFG. Według obowiązującego stanu prawnego UFG prowadzi rejestr umów ubezpieczenia i gromadzi informacje zawierające imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL lub nazwę, adres siedziby i numer REGON. Dane te są następnie wykorzystywane przez zakłady ubezpieczeń do oceny ryzyka ubezpieczeniowego i kalkulacji wysokości składki ubezpieczeniowej. Zacytujmy punkt 2 nowelizacji: 2) w art. 105a ust. 1 otrzymuje brzmienie: „1. Centralna ewidencja pojazdów przekazuje drogą teletransmisji danych do Funduszu dane, o których mowa w art. 102 ust. 2 pkt 9 lit. a-d, oraz imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL lub nazwę, adres siedziby i numer REGON posiadacza pojazdu mechanicznego, a w przypadku posiadaczy pojazdów będących nierezydentami - imię i nazwisko, adres zamieszkania, nazwę i numer dokumentu tożsamości lub nazwę i adres siedziby ubezpieczonego, z wyjątkiem danych pojazdów rejestrowanych w trybie art. 73 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.”. UFG będzie zbierał od osób prowadzących działalność gospodarczą więcej danych, a te będą wykorzystywane przez zakłady ubezpieczeń do oceny ryzyka ubezpieczeniowego. Przy tej ocenie będą brane zdarzenia zarówno w sytuacji prowadzenia pojazdu firmowego jak i prywatnego.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. 19 marca 2026 r. (jm)

Komentuj
Michał Szypura. Jakimi pojazdami - od 1.1.2026 r. - można szkolić w ramach kursów kwalifikacji wstępnej
12 grudnia 2025 | 0

Michał Szypura. Jakimi pojazdami - od 1.1.2026 r. - można szkolić w ramach kursów kwalifikacji wstępnej
(fot. Michał Szupura)

W przestrzeni wokół OSK i OS przewija się informacja, że od 1.1.2026 r. zajęcia praktyczne w ruchu drogowym na kursach kwalifikacyjnych, podczas których osoba szkolona ma odbyć indywidualne jazdy (16 godz. na KW, 8 godz. na KWP, 5 godz. na KWU lub 2,5 godz. na KWUP) można będzie realizować wyłącznie pojazdami z automatyczną skrzynią biegów. Czy to aby na pewno prawdziwa informacja?

Zgodnie z art. 39g ust. 2 pkt 3 lit. e Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2025 r. poz.1490 z poźn. zm.): „Warunki wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia (OS) spełnia przedsiębiorca, który posiada pojazdy samochodowe odpowiednie do zakresu prowadzonego szkolenia. Zgodnie z delegacją z art. 39i ust. 1 pkt 1 Minister właściwy do spraw transportu określa w drodze rozporządzenia szczegółowe wymagania w stosunku do pojazdów używanych w trakcie szkolenia.”.

Minister Infrastruktury określił powyższe wymagania w § 4 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. z 2022 r. poz. 739 z późn. zm.):

§ 4. 1. Pojazdy wykorzystywane do szkolenia powinny:

1) odpowiadać warunkom technicznym określonym dla pojazdów stosowanych do szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 450, z późn. zm.); nie wymaga się oznaczania pojazdu tablicą barwy niebieskiej z literą „L” w przypadku szkolenia osób posiadających uprawnienia do kierowania danej kategorii;

2) być wyposażone co najmniej w:

a) system przeciwdziałający blokowaniu kół przy hamowaniu,(tzw. ABS)

b) system kontroli trakcji oraz (tzw. ASR)

c) system stabilizacji toru jazdy. (tzw. ESP)

2. W pojazdach wykorzystywanych do szkolenia podczas zajęć praktycznych z jazdy w warunkach specjalnych powinna istnieć techniczna możliwość wyłączania przez instruktora systemów, o których mowa w ust. 1 pkt 2. (należy przez to rozumieć, że jeżeli pojazd nie będzie wykorzystywany do zajęć praktycznych w warunkach specjalnych np. w ODTJ to systemy nie muszą mieć możliwości rozłączania).

Ponadto zgodnie z art. 39g ust. 4 pkt 4 Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2025 r. poz. 1490 z późn. zm.) przedsiębiorca załącza do składanego wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia: dokument potwierdzający spełnianie odpowiednich wymagań technicznych przez pojazdy, o których mowa w ust. 2 pkt 3 lit. e, wydany przez rzeczoznawcę samochodowego, o którym mowa w art. 79a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Dokumentem tym będzie ocena techniczna dokonana przez biegłego rzeczoznawcę samochodowego wpisanego na listę Ministra Infrastruktury (https://www.gov.pl/web/infrastruktura/lista-rzeczoznawcow-samochodowych).

W ocenie technicznej rzeczoznawca stwierdza czy pojazd posiada odpowiednie systemy (ABS, ASR, ESP) i czy istnieje techniczna możliwość ich rozłączania - jeżeli ma być wykorzystywany do szkolenia w warunkach specjalnych, ale także czy spełnia określone warunki dla pojazdu do nauki jazdy odpowiedniej kategorii: pojazd musi spełniać wymogi jak do nauki jazdy czyli określone w § 43 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 z późn. zm.) ogólne określone w ust. 1:

Pojazd silnikowy przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania dla kat. kat. C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D, D+E powinien być wyposażony w:

- przyrząd kontrolny - tachograf samochodowy; 

- układ hamulcowy posiadający urządzenia przeciwblokujące koła jezdne;

- dodatkowy pedał hamulca roboczego, który umożliwia przejęcie sterowania układem hamulcowym;

- dodatkowe lusterka zewnętrzne: prawe i lewe;

- dodatkowe lusterko wewnętrzne, o ile lusterko wewnętrzne jest wymagane w pojeździe;

- apteczkę doraźnej pomocy;

- ogumione koło zapasowe.

Oraz dla poszczególnych kategorii:

Kategoria C: samochód ciężarowy w zakresie prawa jazdy kategorii C powinien:

a) mieć dopuszczalną masę całkowitą co najmniej 12 t,

b) mieć długość co najmniej 8 m,

c) mieć szerokość co najmniej 2,40 m,

d) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h,

e) być wyposażony w układ przeniesienia napędu z ręczną albo automatyczną skrzynią biegów umożliwiającą ręczny wybór biegów przez kierowcę,

f) posiadać skrzynię ładunkową zamkniętą o szerokości i wysokości co najmniej takiej samej jak kabina

g) mieć rzeczywistą masę całkowitą co najmniej 10 t;

Kategoria C1: samochód ciężarowy w zakresie prawa jazdy kategorii C1 powinien:

a) mieć dopuszczalną masę całkowitą co najmniej 4 t i nieprzekraczającą 7,5 t,

b) mieć długość co najmniej 5 m,

c) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h,

d) posiadać skrzynię ładunkową zamkniętą o szerokości i wysokości co najmniej takiej samej jak kabina;

Kategoria C+E: zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii C+E powinien składać się z ciągnika siodłowego z naczepą, przy czym zespół pojazdów powinien

a) mieć długość co najmniej 16 m,

b) być wyposażony w układ przeniesienia napędu z ręczną albo automatyczną skrzynią biegów umożliwiającą ręczny wybór biegów przez kierowcę,

c) mieć dopuszczalną masę całkowitą co najmniej 20 t,

d) mieć szerokość co najmniej 2,40 m,

e) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h,

f) mieć rzeczywistą masę całkowitą co najmniej 15 t,

g) mieć skrzynię ładunkową naczepy zamkniętą o szerokości i wysokości co najmniej takiej samej jak kabina, o ile widoczność do tyłu jest możliwa wyłącznie przy użyciu lusterek zewnętrznych samochodu; długość skrzyni ładunkowej powinna odpowiadać długości naczepy;

Kategoria C1+E: zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii C1+E powinien składać się z samochodu ciężarowego kat. C1 oraz przyczepy, której:

a) dopuszczalna masa całkowita wynosi co najmniej 1,25 t,

b) skrzynia ładunkowa powinna być zamknięta i posiadać szerokość i wysokość co najmniej taką samą jak kabina lub nieznacznie węższą, o ile widoczność do tyłu jest możliwa wyłącznie przy użyciu lusterek zewnętrznych samochodu,

c) rzeczywista masa całkowita wynosi co najmniej 800 kg;

Zespół ten, powinien osiągać prędkość co najmniej 80 km/h i mieć długość co najmniej 8 m.

Kategoria D: autobus w zakresie prawa jazdy kategorii D powinien:

a) być przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 17 osób łącznie z kierowcą,

b) mieć długość co najmniej 10 m,

c) mieć szerokość co najmniej 2,40 m,

d) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h;

Kategoria D1: autobus w zakresie prawa jazdy kategorii D1 powinien:

a) być przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 17 osób łącznie z kierowcą,

b) mieć długość co najmniej 5 m i nieprzekraczającą 8 m,

c) mieć dopuszczalną masę całkowitą co najmniej 4 t,

d) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h;

Kategoria D+E: zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii D+E powinien składać się z autobusu kat. D oraz przyczepy, której:

a) dopuszczalna masa całkowita wynosi co najmniej 1,25 t,

b) szerokość wynosi co najmniej 2,40 m,

c) skrzynia ładunkowa powinna być zamknięta i posiadać szerokość i wysokość co najmniej 2 m,

d) rzeczywista masa całkowita wynosi co najmniej 800 kg;

Zespół ten, powinien osiągać prędkość co najmniej 80 km/h;

Kategoria D1+E: zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii D1+E powinien składać się z autobusu kat. D1 oraz przyczepy, której:

a) dopuszczalna masa całkowita wynosi co najmniej 1,25 t,

b) skrzynia ładunkowa powinna być zamknięta i posiadać szerokość i wysokość co najmniej 2 m,

c) rzeczywista masa całkowita wynosi co najmniej 800 kg;

Zespół ten, powinien osiągać prędkość co najmniej 80 km/h;

Należy w tym miejscu zauważyć, że żaden z powyższych pojazdów nie ma ograniczenia do wyłącznie automatycznej skrzyni biegów, zarówno w kat. C, C1, D, D1 jak i w kat. C+E (ciągnik siodłowy z naczepą) można stosować pojazdy z manualną skrzynią biegów jak i z automatyczną skrzynią biegów (dla kat. C i C+E umożliwiającą ręczny wybór biegów przez kierowcę).

Po zmianie przepisu w sprawie egzaminowania na prawo jazdy i faktycznego zniesienia kodu 78 dla kat. B+E, C1, C, C1+E, C+E, D1, D, D1+E, D+E pojazdy z automatyczną skrzynią biegów są coraz chętniej wybierane do szkolenia przez ośrodki szkolenia kierowców i kandydatów na kierowców (§30 ust. 1 pkt 1 lit. d Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2659 z późn. zm.), dla wielu modeli nowych pojazdów nie ma już opcji zamówienia pojazdu z manualną skrzynią biegów.

Informacja o tym, że nie będzie można od 01.01.2026 r. szkolić na kursach kwalifikacyjnych pojazdami z manualną skrzynią biegów bierze się zapewne z pobieżnego przeczytania § 53 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r.. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. z 2022 r. poz. 739 z późn. zm.). „Do dnia 31 grudnia 2025 r. ośrodki szkolenia i jednostki systemu oświaty nieposiadające pojazdów z automatyczną skrzynią biegów prowadzą jedynie zajęcia teoretyczne z wykorzystania automatycznych skrzyń biegów.”.

W tym miejscu należy sięgnąć do Załącznika Nr 1 do powyższego rozporządzenia w którym określono w Tabelach Nr 2 i 3 zagadnienia jakie należy zrealizować w częściach specjalistycznych szkolenia kwalifikacyjnego, które obejmuje m.in. zajęcia praktyczne w ruchu drogowym jak i zajęcia praktyczne z jazdy w warunkach specjalnych (na płycie poślizgowej jeżeli takową posiada OS, lub w ODTJ stopnia wyższego lub na symulatorze). Przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia przygotowuje program szkolenia wraz z planem wykonania szkolenia oraz metodami nauczania, uwzględniając zakres tematyczny, czas trwania bloków programowych i tematów kursu kwalifikacyjnego.

Jedynymi zagadnieniami, które bezdyskusyjnie wymagają w części praktycznej szkolenia kwalifikacyjnego wykorzystania automatycznej skrzyni biegów są:

- 1.3.3. wykorzystanie automatycznych skrzyń biegów (zakres prawa jazdy kategorii C1, C1+E, C i C+E)

- 1.7.3. wykorzystanie automatycznych skrzyń biegów (zakres prawa jazdy kategorii D1, D1+E, D i D+E)

I to właśnie tych 2 tematów bezpośrednio dotyczy § 53 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r.. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. z 2022 r. poz. 739 z późn. zm.), do 31.12.2025 r. można w ramach tematów realizować wyłącznie zajęcia teoretyczne, które w metodyce szkolenia przewidują T/J, T - zajęcia teoretyczne, J - indywidualna jazda z instruktorem.

Opracowując program szkolenia należy określić jaka ilość czasu będzie przeznaczona na powyższe zagadnienia i czy zagadnienia te będą realizowane podczas zajęć w ruchu drogowym czy np. podczas zajęć praktycznych na symulatorze w warunkach specjalnych (jeżeli symulator posiada możliwość jazdy z wykorzystaniem automatycznej skrzyni biegów - wymogi dla symulatora określa Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 8 kwietnia 2011 r. w sprawie urządzenia do symulowania jazdy w warunkach specjalnych (Dz.U. 2011 r. nr 81 poz. 444).

Po 1 stycznia 2026 r. można będzie na przykład realizować przy kursie KWP: 2 godz. jazdy pojazdem z automatyczną skrzynią biegów a 6 godzin pojazdem z manualną skrzynią biegów. Jest to szczególnie ważne dla większych ośrodków, które posiadają kilka pojazdów, że nie jest konieczna wymiana całej floty na pojazdy z automatyczną skrzynią biegów, a jedynie posiadanie takiej ilości pojazdów, która pozwoli na sprawne realizowanie zagadnień 1.3.3. i 1.7.3.

Z biegiem czasu zajęcia praktyczne w ramach kursów kwalifikacyjnych prowadzone będą w coraz większym zakresie pojazdami z automatyczną skrzynią biegów - sprzyja temu też aktualna wymiana pojazdów w OSK na kat. C+E, gdzie wprowadzane do szkolenia nowoczesne ciągniki siodłowe są wyposażone w automatyczne skrzynie biegów oraz wspomniana wcześniej zmiana w sprawie egzaminowania na prawo jazdy i usunięcie kodu 78 z ciężkich kategorii dla osób, które kat. B prawa jazdy uzyskały pojazdem z manualną skrzynią biegów. Natomiast jak najbardziej można po 01.01.2026 r. nadal szkolić na pojazdach z manualną skrzynią biegów na kursach kwalifikacyjnych za wyjątkiem zagadnień 1.3.3. i 1.7.3. w części specjalistycznej szkolenia kwalifikacyjnego.

Pamiętać należy o uzyskaniu oceny technicznej biegłego rzeczoznawcy dla ciągnika siodłowego i naczepy o spełnianiu wyżej opisywanych wymogów (systemy w ciągniku i naczepie: ABS, ASR, ESP i wymogi § 43 ust. 1, oraz ust. 3 i 4 pkt 11 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 z późn. zm.), jeżeli ciągnik siodłowy z naczepą ma być wykorzystywany do kursów kwalifikacyjnych a następnie zgłoszeniu zestawu pojazdów ciągnik + naczepa do właściwego wojewody.

Michał Szypura, instruktor nauki jazdy, egzaminator, kierownik OS i OSK ROTRANS w Nisku, Wiceprezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców w Piastowie

Komentuj
O wsparciu dla rodzin ofiar wypadków tym razem resort sprawiedliwości
2 grudnia 2025 | 0

O wsparciu dla rodzin ofiar wypadków tym razem resort sprawiedliwości
(fot. PIXABAY)

W sprawie usprawnienia wsparcia procesowego i psychologicznego dla rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych wypowiedział się resort sprawiedliwości. - Uważam, że sprawna, empatyczna i skoordynowana pomoc procesowa i psychologiczna jest kluczowa dla minimalizowania długoterminowych skutków wypadków dla rodzin i dzieci - ocenia poseł Paweł Papke. Podstawową podniesioną kwestią są wytyczne i procedury dla prokuratur i sądów. Wyczerpujących i rzeczowych informacji w imieniu ministra sprawiedliwości udzielił sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha.

Pytanie. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości posiada obowiązujące wytyczne/procedury dla prokuratur i sądów dotyczące informowania rodzin ofiar o toczącym się postępowaniu (tryb, osoba kontaktowa, terminy)? Jeśli tak - proszę o ich przesłanie. Jeśli nie - czy resort przewiduje ich opracowanie?

Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości. Procedury postępowania karnego dotyczące realizacji uprawnień stron oraz obowiązków organów procesowych zostały wskazane w Kodeksie postępowania karnego, jak również w szeregu aktów wykonawczych regulujących tok procesu karnego.

Zgodnie z art. 305 § 4 Kodeksu postępowania karnego, organy postępowania karnego są obowiązane do niezwłocznego poinformowania pokrzywdzonego o wszczęciu postępowania, a także o sposobie jego zakończenia.

W toku postępowania karnego, zgodnie z art. 52a Kodeksu postępowania karnego, organ prowadzący postępowanie karne jest obowiązany ustalić właściwości i warunki osobiste pokrzywdzonego oraz rodzaj i rozmiar ujemnych następstw popełnionego na jego szkodę przestępstwa, mając na uwadze charakter tego przestępstwa oraz okoliczności jego popełnienia, tak aby móc zastosować odpowiednie instrumenty procesowe, które będą odpowiednie dla potrzeb pokrzywdzonego np. wybór sposobu jego przesłuchania.

Przestępstwa komunikacyjne, o których mowa w interpelacji nie należą do katalogu przestępstw, w których można zastosować tzw. tryb przesłuchań w przyjaznym pokoju, o których mowa w art. 185a Kodeksu postępowania karnego. Jednakże zgodnie z art. 185e Kodeksu postępowania karnego, jeżeli u świadka występują zaburzenia psychiczne, rozwojowe, zakłócenia zdolności postrzegania lub odtwarzania przez niego postrzeżeń i zachodzi uzasadniona obawa, że przesłuchanie w innych warunkach niż wskazane w tym przepisie mogłoby wpłynąć negatywnie na jego stan psychiczny lub byłoby znacznie utrudnione, tego rodzaju przesłuchanie jest jednak dopuszczalne.

Natomiast w związku z pytaniem Pana Posła czy Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje opracowanie wytycznych dla sądów, dotyczących informowania rodzin ofiar o toczącym się postępowaniu, wyjaśniam, że takie działanie wykraczałoby poza zewnętrzny nadzór administracyjny nad działalnością administracyjną sądów powszechnych, który sprawuje Minister Sprawiedliwości stosownie do art. 9a § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.

W odniesieniu do analogicznego pytania, dotyczącego jednostek prokuratury, za Prokuraturą Krajową przekazuję, że nie ma wytycznych dla powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, dotyczących informowania rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych o przebiegu toczących się postępowań przygotowawczych. Opracowanie takich wytycznych nie jest obecnie planowane.

Pytanie. Czy w ramach procesu karnego (jeżeli zachodzi) wdrożone są mechanizmy zapewniające małoletnim świadkom i rodzinom opiekę psychologiczną (np. asysta psychologa w sądzie, możliwość przesłuchania w warunkach chronionych, wsparcie terapeutyczne w czasie procesu)? Proszę o opis obowiązujących rozwiązań i ich zasięgu.

Pytanie. Czy ministerstwo analizowało i planuje adaptację rozwiązań międzynarodowych w zakresie wsparcia ofiar i ich rodzin w toku postępowań (np. w Niemczech dostępna procesowa pomoc psychospołeczna i opieka ofiar na etapie postępowania; w Szwecji system kierowania ofiar do lokalnych usług)? Jeżeli tak, proszę o rezultaty analiz i ewentualne rekomendacje do wdrożenia w polskim systemie.

Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości. Gwarancje procesowe dla małoletnich świadków zostały uregulowane w Kodeksie postępowania karnego. Jednakże w kontekście małoletnich świadków i rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych Kodeks nie przewiduje szczególnych mechanizmów, zapewniających opiekę psychologiczną w toku postępowania karnego.

W myśl ogólnych zasad wynikających z art. 300 § 2 Kodeksu postępowania karnego, niezwłocznie po ustaleniu pokrzywdzonego albo przed pierwszym przesłuchaniem, pokrzywdzony jest informowany o przysługujących mu w toku postępowania karnego uprawnieniach.

Pouczenie to jest ustandaryzowane - według wzoru i obejmuje m.in. informacje o posiadaniu statusu strony procesowej w postępowaniu przygotowawczym oraz o wynikających z tego uprawnieniach, w szczególności: do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia i warunkach uczestniczenia w tych czynnościach, do korzystania z pomocy pełnomocnika, w tym do złożenia wniosku o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu w okolicznościach wskazanych w art. 78, jak również o prawie do mediacji, dostępu do akt sprawy uprawnieniach. Pouczenie obejmuje również informację o: możliwościach naprawienia szkody przez oskarżonego lub uzyskania kompensaty państwowej, dostępie do pomocy prawnej, dostępnych środkach ochrony i pomocy, o których mowa w ustawie z dnia 28 listopada 2014 r. o ochronie i pomocy dla pokrzywdzonego i świadka2, pomocy przewidzianej w art. 43 § 8 Kodeksu karnego wykonawczego. Pouczenie otrzymuje przedstawiciel ustawowy małoletniego pokrzywdzonego, jak również małoletni pokrzywdzony, dla którego przewidziano odrębne pouczenie. Pouczenia mogą być opisowe lub graficzne.

Niezależnie od powyższego organy postępowania karnego są zobowiązane do poinformowania małoletniego świadka każdorazowo o sposobie i warunkach przeprowadzenia przesłuchania. Również i w tym przypadku zakres informacji jest ustawowo określony (art. 171 Kodeksu karnego i art. 185e Kodeksu postępowania karnego). Pozwala to na poinformowanie małoletniego o tym jak będzie kształtować się przebieg czynności, tak by zminimalizować presję wynikającą z udziału świadka w postępowaniu karnym.

Pomoc pokrzywdzonym. Zgodnie z art. 10 ust. 1 wspomnianej ustawy o ochronie i pomocy dla pokrzywdzonego i świadka, w przypadku zagrożenia dla zdrowia psychicznego pokrzywdzonego, świadka lub osób im najbliższych organ prowadzący czynności operacyjno-rozpoznawcze albo postępowanie sprawdzające lub postępowanie przygotowawcze albo sąd informuje pokrzywdzonego lub świadka o możliwości uzyskania pomocy psychologicznej świadczonej przez podmioty, które otrzymały na ten cel dotację z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, o którym mowa w art. 43 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy, lub inne podmioty świadczące pomoc psychologiczną, wraz ze wskazaniem listy tych podmiotów i określeniem sposobu kontaktu.

Natomiast w myśl art. 10 ust. 2 powołanej wyżej ustawy, organ albo sąd, na wniosek pokrzywdzonego lub świadka, wzywa podmiot, który otrzymał dotację z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, do udzielenia pomocy psychologicznej w terminie 14 dni od dnia wezwania.

Informacja o możliwości skorzystania z opieki psychologicznej regulowanej przepisami ustawy o ochronie i pomocy dla pokrzywdzonego i świadka zamieszczona jest w formularzu pouczeń o uprawnieniach i obowiązkach świadka, który jest doręczany przez organ procesowy podczas czynności przesłuchania.

Pytanie: Czy istnieje stała współpraca między resortem sprawiedliwości a podmiotami świadczącymi pomoc psychologiczną/oficjalnymi organizacjami dla ofiar (np. NGO, ośrodki pomocy psychologicznej) oraz z MRPiPS i Policją? Jeśli tak - proszę o opis modelu współpracy i przykłady działań (pilotaże, procedury, umowy o współpracy). Jeśli nie - czy resort widzi konieczność formalizacji takiej współpracy?

Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości. Ministerstwo Sprawiedliwości współpracuje z podmiotami świadczącymi między innymi pomoc psychologiczną poprzez realizację zadań finansowanych z Funduszu Sprawiedliwości. Bezpośrednią pomoc można uzyskać w jednym z ośrodków lub lokalnych punktów tworzących ogólnopolską Sieć Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem.

Osoby pokrzywdzone przestępstwem i osoby im najbliższe mogą skorzystać między innymi z pomocy psychologicznej, psychiatrycznej i psychoterapeutycznej. Pomoc psychologiczna udzielana jest również świadkom i osobom im najbliższym. Pomoc udzielana jest bezpłatnie.

Organizacje pozarządowe tworzące sieć wybierane są w ramach konkursów ofert ogłaszanych przez Dysponenta Funduszu. Konkursy ofert mają charakter otwarty i konkurencyjny. Wykaz wszystkich organizacji, świadczących pomoc pokrzywdzonym, świadkom i osobom im najbliższym znajduje się na stronie Funduszu Sprawiedliwości.

Komentuj
Tomasz Pacek. Kogo zima (nie) zaskoczyła?!
28 listopada 2025 | 0

Tomasz Pacek. Kogo zima (nie) zaskoczyła?!
Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie (fot. ze zbiorów Autora)

Zima jak zwykle wszystkich zaskoczyła - bo przyszła w listopadzie… No cóż, zaskoczenie pewnie że akurat teraz a nie czerwcu?! Zaskoczeni drogowcy, bo na drogach lodowisko. Zaskoczeni kierowcy, bo nie wiadomo, czy to prowadzenie auta, czy jazda na sankach. Zaskoczeni przechodnie, bo chodniki wyglądają jak tor dla panczenistów.

O wymianie opon - jeśli nie masz wielosezonowych - nawet nie wiem, czy muszę wspominać… To trochę jak przypomnienie o używaniu kremu z filtrem UV w Egipcie w lipcu. Kto z tym by dyskutował?

Warto za to przypomnieć, że wymiana filtra kabinowego to coś, co może „uratować życie.” Klimatyzacja w aucie nie tylko chłodzi, ale i osusza powietrze. Oczywiście, jeśli wymieniliśmy filtr, bo jeśli nie, to po kilku dniach w ciepłym aucie zastanawiamy się, czy przypadkiem nie zamówiliśmy samochodu z opcją „zaparowane szyby” w standardzie. Warto zainwestować parę pln i jak wciśniemy przycisk A/C, zobaczymy wszystko jak na dłoni… bezcenne.

Jeśli wiecznie się spóźniasz, odradzam kurs „jazdy czołgiem”. Chodzi o samochód, w którym odśnieżono tylko mały fragment szyby, przez który można patrzeć jak przez peryskop. Daj sobie chwilę, by przygotować auto, żeby zimą ta czynność stała się ulubioną zabawą w odśnieżanie a nie grą w „znajdź fragment drogi, który widzisz”.

Mimo że statystyki pokazują że najwięcej wypadków ze skutkiem śmiertelnym ma miejsce latem, zwłaszcza w słoneczne dni - zimą to jednak nasze największe obawy. Zima wprowadza zmiany w naszym zachowaniu na drodze: więcej odstępów, wolniejsze przyspieszanie i łagodniejsze manewry. To dobrze, bo fizyka nie zna pojęcia „zimowa przerwa” i nie rozumie, czemu na wiosnę nagle o niej zapominamy. Pamiętajmy, że dwukrotnie większa prędkość oznacza czterokrotnie dłuższą drogę hamowania. A nie mówimy jeszcze o czasie reakcji, który dodaje kolejne metry do naszej „odległości od ściany” w razie wypadku.

Jeśli chodzi o daleką obserwację , to pamiętajmy, że zimą jest  ona tak samo ważna, jak latem - latem wydaje nam się że zdążymy zareagować, zimą mamy większy respekt przed ograniczoną przyczepnością. Sygnalizujmy zamiary manewrów z wyprzedzeniem - lepiej nie „zaskoczyć” innych kierowców, bo to kończy się w sądzie, a nie w spokoju. Kto chce pisać oświadczenie o wypadku w czasie gdy na mróz i śnieg?

Zima to również czas, w którym niektórzy traktują pasy bezpieczeństwa jak zbędny dodatek do stylizacji „wyprawa w Himalaje”. A przecież pasy mają jedno zadanie: zapewnić Ci przejazd z punktu A do punktu B w jednym kawałku. Dlatego pasy mają być zapięte blisko ciała, a nie, jak to niektórzy robią, zapięte  luźno i na brzuchu. W zimie, przy gwałtownym manewrze , szansa na wylądowanie w rowie rośnie, a pasy bezpieczeństwa mogą uratować nam życie (tak, dosłownie, uratować). Jeśli nie mamy ich dobrze zapiętych, „przenośna toaleta” od chirurga może stać się częścią wyposażenia na resztę życia. A to chyba nie jest opcja, której pragniemy na wiosenne spacery?

Co do jazdy środkowym lub lewym pasem, żeby tylko ich nie zmieniać…, to nie podnosi bezpieczeństwa. Wręcz przeciwnie - zmusza innych do manewrów, które kończą się gwałtownym hamowaniem, omijaniem i wyścigiem z czasem o ratunek.

Dystans to słowo klucz, które powinno być obecne w każdym momencie jazdy. Dystans do innych aut oraz do swoich  możliwości i trochę do siebie. Pamiętajmy o tym cały rok nie tylko zimą. Na teraz dużo przyczepności i szerokości.

Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie

Komentuj
Lokalizacja przejść dla pieszych - stanowisko resortu
19 listopada 2025 | 0

Lokalizacja przejść dla pieszych - stanowisko resortu
(fot. PIXABAY)

Kwestię złagodzenia przepisów techniczno-budowlanych dotyczących lokalizacji przejść dla pieszych podjęła posłanka Małgorzata Pępek, zgłosiła do ministra infrastruktury interpelację nr 12750 [kliknij]. Brakuje przejść dla pieszych, tam gdzie one są potrzebne - podkreśla. Stanowisko resortu zaprezentował sekretarz stanu Stanisław Bukowiec. Poinformował, iż nie ma dziś uzasadnienia do łagodzenia przepisów, zmiany nie są planowane.

Interpelacja poselska. - Bezpieczeństwo pieszych, w szczególności dzieci, osób starszych i osób z niepełnosprawnościami, powinno być priorytetem państwa i wszystkich zarządców dróg. Tymczasem obowiązujące przepisy techniczno-budowlane dotyczące dróg publicznych, zamiast wspierać budowę i oznaczanie przejść dla pieszych, w wielu sytuacjach stają się barierą, uniemożliwiającą podejmowanie prostych i potrzebnych działań - ocenia posłanka, wskazując jednocześnie przykład z Żywca. Podsumowuje: - W praktyce oznacza to, że nawet tam, gdzie piesi faktycznie przechodzą i gdzie bezpieczeństwo wymaga wyznaczenia przejścia, zarządca drogi nie ma prawnej możliwości namalowania pasów. W efekcie tworzą się sytuacje absurdalne - piesi zmuszeni są przechodzić przez jezdnię w miejscach nieoznakowanych, co obniża bezpieczeństwo, zamiast je zwiększać. Należy podkreślić, że w dzisiejszych realiach istnieją rozwiązania, które mogą zapewnić minimalny, ale wystarczający poziom bezpieczeństwa - chociażby montaż nowoczesnych lamp solarnych, które samorządy lokalne coraz częściej wykorzystują. Takie rozwiązania są szybkie, stosunkowo tanie i nie wymagają wielomilionowych inwestycji w infrastrukturę. Tymczasem restrykcyjne przepisy uniemożliwiają elastyczne podejście do realnych potrzeb mieszkańców. Obecne regulacje, choć mają na celu poprawę bezpieczeństwa, w praktyce prowadzą do sytuacji odwrotnej - braku przejść dla pieszych w miejscach, gdzie są one potrzebne najbardziej.

Stanowisko resortu infrastruktury. Wiceminister Stanisław Bukowiec precyzyjnie wyjaśnia: - Przepisy techniczno-budowlane w zakresie dróg publicznych są określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz. U. poz. 1518), dalej „PTB”. Zgodnie z § 36 ust. 1 PTB przed przejściem dla pieszych lub urządzeniami alternatywnymi projektuje się strefę oczekiwania mającą szerokość równą szerokości przejścia i długość nie mniejszą niż 2,50 m. W trudnych warunkach dopuszcza się zmniejszenie jej długości do 2,00 m. Dopuszcza się rozwiązanie, w którym strefa oczekiwania stanowi część drogi dla pieszych lub drogi dla pieszych i rowerów. Celem stosowania strefy oczekiwania jest zapewnienie bezpiecznego miejsca w którym piesi oczekują na możliwość przekroczenia jezdni. W przypadkach odcinków dróg o wysokim natężeniu ruchu pieszych strefa oczekiwania pełni również funkcję miejsca akumulacji pieszych przed przejściem. Jest to rozwiązanie zapewniające odpowiedni poziom bezpieczeństwa pieszym, pozwalający na uniknięcie sytuacji, w których piesi oczekują na możliwość przejścia stojąc np. na jezdni.

Dodatkowo, zgodnie z § 36 ust. 2 PTB przejście dla pieszych lub przejście sugerowane wyposaża się na całej szerokości w rampy krawężnikowe i system fakturowych oznaczeń nawierzchni. Wykonanie przejścia dla pieszych w miejscach gdzie nie występuje droga dla pieszych lub droga dla pieszych i rowerów nie pozwala na spełnienie ww. wymagań. Elementy te są niezbędne dla bezpiecznego poruszania się osób ze szczególnymi potrzebami.

Ponadto, zgodnie z § 36 ust. 3 PTB przejście dla pieszych lub przejście sugerowane projektuje się w taki sposób, aby na powierzchni przejścia i strefy oczekiwania nie występowały uskoki. Dopuszcza się uskok pomiędzy powierzchnią przejścia krawężnikiem, o wysokości dostosowanej do potrzeb osób z niepełnosprawnościami wzroku, przy zachowaniu dostępności dla pozostałych osób ze szczególnymi potrzebami.

W odniesieniu do oświetlenia, zgodnie z § 37 PTB droga dla pieszych w tunelu lub w innych miejscach istotnych ze względu na bezpieczeństwo ruchu, przejście dla pieszych oraz urządzenia alternatywne powinny być oświetlone. Stosowanie odpowiedniego oświetlenia przejścia dla pieszych ma na celu zapewnienie odpowiedniej dostrzegalności pieszych po zmroku co znacząco wpływa na poziom bezpieczeństwa na przejściu.

Podsumowując, obecne wymagania w zakresie warunków sytuowania, które muszą spełniać przejścia dla pieszych są niezbędne dla zapewnienia odpowiednich poziomów bezpieczeństwa i komfortu poruszania się pieszych, w tym osób ze szczególnymi potrzebami. Samo wyznaczenie przejścia dla pieszych w miejscach gdzie występuje „faktyczny” ruch pieszych, bez zapewnienia odpowiedniego wyposażenia technicznego, nie jest rozwiązaniem, które przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa pieszych, a wręcz przeciwnie, może doprowadzić do złudnego poczucia bezpieczeństwa i mniej ostrożnego pokonywania jezdni przez pieszych. W odniesieniu do stosowania nowoczesnych, alternatywnych rozwiązań w zakresie np. oświetlania przejść dla pieszych informuję, że obecne brzmienie przepisów nie blokuje w żaden sposób ich stosowania. Przepisy nie wskazują na konkretne rozwiązania w tym zakresie, a jedynie stawiają wymóg mający na celu zapewnienie podstawowego poziomu bezpieczeństwa.

Dodatkowo należy wskazać, że zasady wyznaczania przejść dla pieszych nie wynikają jednie z przepisów techniczno-budowlanych. Zasady lokalizowania przejść dla pieszych ujęte są w pkt 5.2.6.2. załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2019 r., poz. 2311 z późn. zm.). Zgodnie z powyższym, wyboru miejsca w celu wyznaczenia przejścia dla pieszych należy dokonać po przeprowadzeniu analizy warunków drogowych i ruchowych oraz możliwości zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu, uwzględniając w szczególności: źródła i cele ruchu pieszych, kierunki ruchu pieszych, rozkład ruchu pieszych w ciągu doby, natężenie ruchu pieszych, natężenie ruchu kołowego na drodze, przez którą wyznaczone ma być przejście, geometrię drogi.

Potrzebę wyznaczenia przejścia oraz jego lokalizację należy z tego względu szczegółowo przeanalizować i dokonać wyboru, stosując poniższe zasady:

a) poza obszarami zabudowanymi przejścia można wyznaczać na obciążonych ruchem pieszym skrzyżowaniach oraz w rejonach przystanków autobusowych, szkół, zakładów pracy itp.,

b) w obszarach zabudowanych wyznaczenie przejść przez drogi dwujezdniowe lub wyodrębnione z jezdni torowiska tramwajowe w rejonach podanych w lit. a jest niezbędne,

c) przejścia powinny koncentrować możliwie największą liczbę pieszych przekraczających drogę, przy czym lokalizacja tych przejść powinna uwzględniać najkrótszą drogę między źródłem a celem ruchu pieszych,

d) przejścia należy lokalizować przede wszystkim przy skrzyżowaniach dróg,

e) odległości między przejściami poza obszarem zabudowanym nie powinny być mniejsze niż 500 m, a w obszarze zabudowanym: 100 m na drogach jednojezdniowych, 200 m na drogach dwujezdniowych,

f) przejścia między skrzyżowaniami należy lokalizować w miejscach zapewniających wzajemną widoczność pieszych i kierujących pojazdami; nie należy wyznaczać przejść za wzniesieniami, na łukach poziomych i za tymi łukami, w miejscach zasłoniętych przez budynki, zieleń lub inne obiekty znajdujące się przy drodze,

g) przejścia w miastach należy wyznaczać w zasadzie tylko przez ulice układu podstawowego uznane za trasy z pierwszeństwem; przez pozostałe ulice dopuszcza się wyznaczanie przejść w rejonach szkół i innych obiektów, do których uczęszczają dzieci, lub zakładów przemysłowych, gdzie występuje duża koncentracja ruchu pieszych,

h) wyznaczając przejścia w rejonie przystanków komunikacji zbiorowej, należy, jeżeli to tylko możliwe, uwzględnić następującą jego lokalizację w stosunku do znaku oznaczającego przystanek: - przed znakiem D-15 lub D-16, - za znakiem D-17,

i) lokalizując przejścia na skrzyżowaniach, należy wyznaczać je na wszystkich jezdniach, w poprzek których dopuszczone zostało przekroczenie jezdni; w sytuacjach wynikających z warunków ruchu można wyznaczyć przejścia nie na wszystkich wlotach.

Na przejściach wyznaczonych na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych należy w miarę możliwości wydzielić w okolicy osi jezdni miejsce dające pieszemu możliwość zatrzymania się, tzw. azyl.

Jak wynika z powyższych przepisów, lokalizowanie przejść dla pieszych powinno być poprzedzane odpowiednimi analizami oraz stanowić miejsca, które zapewniają odpowiednią widoczność.

Przejścia dla pieszych powinny być również wyposażane tak, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo uczestników ruchu.

W ocenie Ministerstwa Infrastruktury brak jest uzasadnienia do łagodzenia powyższych zapisów, gdyż ewentualna lokalizacja przejścia dla pieszych w miejscu niebezpiecznym (np. łuki poziome, pionowe) bez zapewnienia odpowiedniej widoczności, a także rozwiązań eliminujących prędkość pojazdów, mogłaby powodować złudne poczucie bezpieczeństwa pieszych przechodzących przez to przejście, traktujących jako pewnik zasadę pierwszeństwa pieszego przed nadjeżdżającym pojazdem.

Reasumując, Ministerstwo Infrastruktury nie planuje zmian w obowiązujących przepisach w poruszonym zakresie. W ocenie ministerstwa obecne przepisy stanowią minimalne, niezbędne wymagania w zakresie sytuowania przejść dla pieszych. (jm)

Komentuj
Czy będzie można pójść do więzienia za samo przekroczenie prędkości? Odpowiada wiceminister sprawiedliwości
18 listopada 2025 | 0

Czy będzie można pójść do więzienia za samo przekroczenie prędkości? Odpowiada wiceminister sprawiedliwości
Arkadiusz Myrcha, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości (kliknij) (fot. Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu)

Czy będzie można pójść do więzienia za samo przekroczenie prędkości - jeśli ten przepis wejdzie w życie? Odpowiada wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha: Nie. (…) - To jest fake news. To jest nieprawda. Nie ma takiego przepisu. Nie ma takiej propozycji. Natomiast przepis o karach za tzw. brawurową jazdę.

- Przepis, który pojawia się nowy w Kodeksie Karnym - jeden z wielu - będzie penalizował, czyli karał tzw. brawurową jazdę. (…) To jest odpowiedź na te wszystkie szaleńcze jazdy kierowców na polskich drogach: przejeżdżanie slalomem pomiędzy podwójną linią, na zakrętach, pomiędzy samochodami, nagłe hamowanie. To jest przede wszystkim jazda, która naraża kierowcę na utratę życia lub zdrowia, kierowcy który rażąco przekracza prędkość i inne przepisy ruchu drogowego. (…)

- W internecie pojawiło się sporo materiałów, które sugerują, że za przekroczenie prędkości grozi więzienie. To jest fake news. To jest nieprawda. Nie ma takiego przepisu. Nie ma takiej propozycji. Prawdą jest natomiast to, że Sejm w piątek uchwalił przepisy, które zaostrzają kary dla nieodpowiedzialnych i szalonych kierowców. Oprócz przepisów, które zaostrzają karę dla recydywistów, poszerzają środek w postaci konfiskaty pojazdu jest także przepis, który będzie karał tzw. brawurową jazdę. Ale brawurową jazdą nie jest samo przekroczenie prędkości. Przestępstwem będzie natomiast to, jeśli ktoś jedzie naprawdę szybko, rażąco narusza inne przepisy w ruchu drogowym i przede wszystkim naraża inną osobę na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia.

- W trosce o Wasze bezpieczeństwo przygotowaliśmy przepisy, które będą karać bandytów drogowych. A zważając na to, że jest to tematyka niezwykle wrażliwa społecznie - gorący apel: mówmy o faktach, a nie mitach czy fake newsach!

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Kazimierz Opoka. Wypadek, którego nie ma - dopóki się nie wydarzy
14 listopada 2025 | 0

Kazimierz Opoka. Wypadek, którego nie ma - dopóki się nie wydarzy
Dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy, biegły sądowy, egzaminator kierowców oraz kandydatów na kierowców, adiunkt - Wydział Nauk Inżynieryjnych Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu (fot. ze zbiorów własnych Autora)

W książce „Chatka Puchatka” (The House at Pooh Corner) autorstwa A. A. Milne’a, wydanej w 1928 roku, znajdują się słowa Kłapouchego: „Wypadek to dziwna rzecz - nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy.”

Przed nami Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. Przywołany cytat podkreśla oczywistą, a zarazem głęboką prawdę - wypadki są nieprzewidywalne. Nie istnieją, dopóki się nie wydarzą. To gra słów, ale i refleksja o tym, jak nagłe oraz nieuchronne potrafią być pewne zdarzenia w życiu. W istocie jest to uniwersalna prawda o jego losowości i kruchości. Choć wypadki są z definicji nieprzewidywalne, wiele z nich nie musiałoby się wydarzyć. Wystarczyłoby kilka sekund refleksji, odrobina empatii i świadomości, że za kierownicą odpowiadamy nie tylko za siebie, ale i za innych. Zbyt często zapominamy, że droga to przestrzeń wspólna - miejsce, w którym każdy z uczestników ruchu liczy na rozsądek drugiego człowieka.

Przezorność w prowadzeniu pojazdu nie polega jedynie na przestrzeganiu przepisów, lecz na wewnętrznej gotowości, by przewidywać, reagować i ustępować, zanim dojdzie do tragedii. Przezorność w praktyce to codzienne, często niewidoczne decyzje: zwolnienie przed przejściem, odłożenie telefonu, spojrzenie w lusterko, gdy wydaje się, że „nic nie jedzie”. To także umiejętność powstrzymania się od emocji za kierownicą - od rewanżu, pośpiechu czy niepotrzebnego ryzyka. To właśnie w tych drobnych wyborach kształtuje się kultura bezpieczeństwa, której nie da się narzucić przepisem. Wymaga ona dojrzałości, pokory i zrozumienia, że żaden cel nie jest wart ludzkiego życia. Kierowca przezorny to nie ten, kto jedzie powoli, lecz ten, kto potrafi myśleć o konsekwencjach zanim nadejdą.

Empatia w ruchu drogowym to coś więcej niż uprzejmość - to świadomość, że za każdym pieszym, rowerzystą czy dzieckiem na przejściu kryje się czyjeś życie, czyjaś historia. Kierowca, który zwalnia, nie tylko przestrzega przepisów - okazuje szacunek i troskę o innych uczestników drogi. Tymczasem pośpiech i nieuwaga bywają zdradliwe: dają złudzenie kontroli, dopóki sekunda nieuwagi nie zmieni wszystkiego. Wystarczy jeden nieostrożny manewr, by zwykły dzień stał się początkiem czyjejś tragedii. W świecie, w którym wszyscy się spieszymy, prawdziwą odwagą jest umieć się zatrzymać.

Co zrobić, aby szkolenie uczestników ruchu drogowego i kampanie społeczne były skuteczniejsze?

Skuteczność edukacji drogowej nie zależy jedynie od liczby haseł czy plakatów. Liczy się autentyczne zaangażowanie i emocjonalny przekaz, który porusza sumienie, a nie tylko przypomina o przepisach. Kampanie społeczne powinny mówić językiem codziennych sytuacji - pokazywać, że bezpieczeństwo to nie teoria, lecz wybór, którego dokonujemy każdego dnia. Szkolenie kierowców, pieszych i rowerzystów musi kształtować nie tylko umiejętności techniczne, ale też empatię, cierpliwość i zdolność przewidywania skutków własnych decyzji.

Niestety, nie wszystkich zdyscyplinują surowsze przepisy. Dlatego tak ważne jest zachowanie każdego człowieka, który zdecyduje się pojechać mądrzej i rozważniej. Im więcej będzie takich osób, tym większa szansa, że na drogach zrobi się bezpieczniej - nawet mimo rosnącej liczby pojazdów.

Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych to nie tylko chwila zadumy nad tymi, którzy odeszli zbyt wcześnie. To także moment, by zatrzymać się - dosłownie i w przenośni - i uświadomić sobie, że bezpieczeństwo na drodze zaczyna się w nas samych. W słowach Kłapouchego kryje się przestroga: nie czekajmy, aż „wypadek się wydarzy”, by zrozumieć jego cenę. Każdy gest ostrożności, każde świadome spojrzenie w lusterko, każda sekunda cierpliwości może uratować czyjeś życie. Wystarczy odrobina przezorności, by losowość nie stała się tragedią.

Dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy, biegły sądowy, egzaminator kierowców oraz kandydatów na kierowców, adiunkt - Wydział Nauk Inżynieryjnych Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu

Komentuj
Stosowanie znaku B-16. Wyjaśnia resort infrastruktury
24 października 2025 | 0

Stosowanie znaku B-16. Wyjaśnia resort infrastruktury
(fot. Grupa IMAGE)

Poseł Piotr Górnikiewicz zaadresował do ministra infrastruktury interpelację w sprawie stosowania znaku drogowego B-16 „zakaz wjazdu pojazdów o wysokości ponad …” (nr 12350 - kliknij). Podjętą kwestię interpretuje - w imieniu resortu - wiceminister Stanisław Bukowiec. Konkluduje, iż nie znajduje uzasadnienia do podjęcia inicjatywy zmian polegających na zmniejszeniu bądź likwidacji podawania na znaku B-16 liczby o 0,5 m mniejszej od rzeczywistej wysokości obiektu nad jezdnią.

Stosowanie znaku B-16. Znak drogowy B-16 „zakaz wjazdu pojazdów o wysokości ponad …” oznacza, że pojazdy o wysokości (wraz z ładunkiem) większej od wartości podanej na znaku, nie mogą wjechać w dane miejsce. Jest to znak zakazu umieszczany przed niskimi tunelami, wiaduktami lub liniami sieci napowietrznej. Wartość na znaku jest zazwyczaj o 0,5 m mniejsza niż rzeczywista wysokość obiektu nad jezdnią. Poseł Górnikiewicz występując w sprawie stosowania tego właśnie znaku drogowego zwraca uwagę, iż w załączniku nr 3 do Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji [kliknij] z dnia 31 lipca 2002 r. (akt pierwotny: 2002.170.1393 z późn. zmianami) w sprawie znaków i sygnałów drogowych przewidziano, iż znak B-16 stosuje się przed takimi obiektami, jak tunele, wiadukty lub tam, gdzie nad jezdnią przebiegają linie napowietrzne, jeśli wysokość obiektu nad jezdnią jest mniejsza niż 4,5 m. Ponadto przepis wymaga, by na znaku podać wartość mierzoną jako wysokość obiektu nad jezdnią pomniejszoną o 0,5 m (czyli reguła - 0,5 m). - Niestety w praktyce stosowanie tej reguły rodzi często rezultaty, które mogą być postrzegane jako nieadekwatne do rzeczywistości. Przykładowo, zdarza się, że znak zakazuje wjazdu pojazdom, choć fizyczny prześwit obiektu nad jezdnią jest znacznie większy niż wartość wskazana na znaku - pisze autor interpelacji. I kontynuuje: - Tego typu sytuacje powodują: niejasność dla kierowców; pokusę ignorowania oznakowania; konieczność stosowania nieformalnych obejść albo dewiacji ze strony zarządców dróg; potencjalne obniżenie użyteczności infrastruktury (np. parkingów), czego przykładem może być parking P+R Górka Narodowa w Krakowie, gdzie znak B-16 wskazuje 1,6 m, mimo że faktyczny prześwit pierwszego poziomu przekracza 2,0 m. I tu postawione zostają pytania: Czy Ministerstwo Infrastruktury dostrzega problemy wynikające ze stosowania zasady - 0,5 m (tj. wartości podanej na znaku o 0,5 m mniejszej niż rzeczywista wysokość obiektu), w szczególności przypadki, gdzie taka zasada prowadzi do absurdalnych zakazów wjazdu pojazdów, które fizycznie mogłyby przejechać? Czy ministerstwo planuje podjęcie działań legislacyjnych lub wykonawczych (np. nowelizacja rozporządzenia) w celu: a) zmodyfikowania lub usunięcia reguły - 0,5 m, b) doprecyzowania sytuacji, w których znak B-16 musi być stosowany jako zakaz, a kiedy można by zastosować oznakowanie informacyjne lub inne środki (np. ostrzegawcze, sygnalizacyjne) dla poprawy jasności i użyteczności oznakowania? Czy ministerstwo jest zdania, że w lokalizacjach o znacznym ruchu i wysokiej użyteczności (np. parkingi podziemne, parkingi piętrowe, wjazdy handlowe) powinno się dopuszczać znakowanie B-16 z regułą mniejszego marginesu bezpieczeństwa lub stosować rozwiązania alternatywne (np. detektory wysokości, belki ograniczające) w miejsce rygorystycznych zakazów opartych na regule - 0,5 m? Czy ministerstwo posiada dane lub zamierza zebrać dane dotyczące przypadków, w których znak B-16 został ustawiony zgodnie z przepisami (z -0,5 m), ale mimo to pojazdy były fizycznie zdolne do wjazdu, wraz z informacjami o liczbie takich przypadków, lokalizacjach i kosztach (np. szkód, naruszeń)? Czy ministerstwo przewiduje wsparcie - merytoryczne lub finansowe - dla jednostek samorządowych lub zarządców obiektów (np. parkingów) w celu analizy stanu prześwitów oraz wprowadzenia alternatywnych rozwiązań oznakowania lub urządzeń fizycznych/detektorów, by unikać zakazów, które są postrzegane jako nieadekwatne?

Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. Odpowiedzi na zgłoszoną interpelację poselską udzielił wiceminister Stanisław Bukowiec. Na wstępie informuje, iż warunki stosowania znaku drogowego B-16 ujęte zostały w pkt 3.2.17 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2019 r., poz. 2311 z późn. zm.). Gdzie określono zasady, że znak B-16 należy umieszczać przed takimi obiektami, jak np. tunele lub wiadukty, oraz przed miejscami, gdzie przebiega linia sieci napowietrznej, jeżeli wysokość obiektu nad jezdnią jest mniejsza od 4,5 m. Na znaku podaje się liczbę o 0,5 m mniejszą od wysokości obiektu nad jezdnią. Z tego wynika, że największą wartością liczbową podaną na znaku może być 3,9 m. Wysokość obiektu mierzy się w obrębie drogi, w miejscu, w którym odległość sklepienia obiektu od jezdni jest najmniejsza. Znak B-16 należy powtórzyć, umieszczając go nad jezdnią, np. na obiekcie. Powyższe zasady ustalania wartości podanej na znaku stosuje się również przy sklepieniach łukowych, z tym, że pomiaru dokonuje się w taki sposób, aby odstęp bezpieczeństwa 0,5 m był zachowany między sklepieniem a górną krawędzią pojazdu jadącego możliwie jak najbliżej ściany obiektu. W przypadkach, gdy jezdnia pod obiektem ma więcej niż dwa pasy ruchu dla jednego kierunku, a sklepienie jest w kształcie łuku, wówczas znaki ograniczające wysokość pojazdu umieszcza się nad każdym pasem z podaniem odpowiedniej wartości. Na znaku umieszczonym przed obiektem podaje się największą z wartości określonych na znakach umieszczonych na obiekcie. Przed obiektami, pod którymi może być dopuszczony tylko ruch pojazdów o wysokości mniejszej od 4 m, można stosować urządzenia bramowe U-10 według zasad określonych w załączniku nr 4 do rozporządzenia.

Odpowiadający podkreśla: - Przedstawione powyżej zasady stosowania znaku B-16 każdorazowo zakładają zachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy wysokością obiektu usytuowanego nad jezdnią, a przejeżdżającymi pod nim pojazdami i co do zasady stanowią całość logiczną i niejako kontynuację zależności pomiędzy wymiarami skrajni drogowej, a dopuszczalną wysokością pojazdu (chociażby ze względu na ewentualne wystające elementy, jak np. antena). Mianowicie, zgodnie z art. 61 ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) wysokość pojazdu z ładunkiem nie może przekraczać 4 m. Z kolei, zgodnie z § 80 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz. U. poz. 1518, z późn. zm.), w przypadku jezdni drogi klasy GP, G, Z, L lub D wysokość skrajni powinna być nie mniejsza niż 4,50 m. Potwierdza to ogólną zasadę zachowania bezpiecznej odległości 0,5 m pomiędzy wysokością standardowych zestawów ciągników siodłowych, a pozostałymi obiektami zlokalizowanymi nad jezdnią.

I tu minister wskazuje, że brak pozostawienia ww. bezpiecznej odległości lub jej zmniejszenie wiązałoby się z występowaniem istotnego ryzyka uszkadzania obiektu znajdującego się nad jezdnią przez przejeżdżające pojazdy, co w konsekwencji może prowadzić do potencjalnego zagrożenia katastrofą budowlaną, a także możliwością wywołania katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach.

Niebagatelną kwestią jest także fakt, że rzeczywista wysokość pojazdu może się nieznacznie zmieniać w zależności od obciążenia, ciśnienia w oponach lub rodzaju zawieszenia, czy chociaż na sutek gwałtownego unoszenia się zawieszenia lub całego pojazdu przy przejeżdżaniu przez nierówności. Z kolei na wysokość prześwitu obiektu nad jezdnią mogą mieć wpływ zmienne warunki panujące na drodze, jak np. nagromadzenie śniegu lub lodu w okresie zimowym lub ewentualne realizacje remontów/przebudów nawierzchni.

I na koniec jeszcze jedna ważna informacja: - Zgodnie z § 80 ust. 2 rozporządzenia w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dopuszcza się zmniejszenie wysokości skrajni w trudnych warunkach albo wtedy, gdy obiekt nad drogą lub droga pod obiektem nie są budowane lub przebudowywane do 4,20 m za zgodą zarządcy drogi i organu zarządzającego ruchem, a poniżej 4,20 m dodatkowo za zgodą właściwego miejscowo komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej - w przypadku skrajni jezdni. Wówczas należy również zastosować znak B-16 według zasad opisanych w pierwszej części pisma.

I konkluzja: - Wobec powyższego nie znajduję uzasadnienia do podjęcia inicjatywy zmian polegających na zmniejszeniu bądź likwidacji podawania na znaku B-16 liczby o 0,5 m mniejszej od rzeczywistej wysokości obiektu nad jezdnią. (jm)

Komentuj
Funkcjonowanie stref płatnego parkowania. RPO/Ministerstwo Infrastruktury
23 października 2025 | 0

Funkcjonowanie stref płatnego parkowania. RPO/Ministerstwo Infrastruktury
(fot. PIXABAY)

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk zwrócił się do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka z propozycją zainicjowania nowelizacji przepisów regulujących funkcjonowanie stref płatnego parkowania oraz śródmiejskich stref płatnego parkowania, czyli zmiany ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.

Propozycja wynika z - jak pisze RPO - licznych skarg obywateli. - Wskazują oni Rzecznikowi na systemowe problemy w funkcjonowaniu SPP i ŚSPP, które powodują nieproporcjonalne obciążenia oraz naruszają konstytucyjne zasady równości, proporcjonalności i ochrony praw obywatelskich.

Rzecznik do Ministra (kliknij). Głównym ze wskazanych problemów są wysokie i nieproporcjonalne opłaty dodatkowe. Te ostatnie za nieopłacenie parkowania wynoszą od 200 do 300 zł. Rzecznik uznaje je za nieproporcjonalne do przewinienia i przekraczające możliwości finansowe wielu osób, w tym emerytów, studentów, osób o niskich dochodach czy osób z niepełnosprawnościami. Kolejną kwestią uzasadniającą propozycję zmian prawa jest brak bieżącego powiadamiania o opłatach dodatkowych. Do skrzynek takie wezwania do zapłaty często trafiają po kilku miesiącach od naruszenia. Taka sytuacja prowadzi do kumulacji kar i zadłużenia sięgającego nawet kilkunastu tysięcy złotych. Następny element to wykluczenie cyfrowe osób starszych i nie korzystających z technologii. Jak słusznie wskazuje Rzecznik, systemy płatności oparte wyłącznie na aplikacjach mobilnych wykluczają osoby starsze i niemające dostępu do nowoczesnych technologii. Problemy zgłaszali także mieszkańcy spoza SPP, którzy czują się dyskryminowani. Rozszerzenie SPP zmusiło wielu mieszkańców zameldowanych poza jej obszarem do wykupienia drogich abonamentów parkingowych. Nieproporcjonalnym uznawane jest żądanie danych osobowych. - Wnioski o umorzenie opłat dodatkowych często wiążą się z koniecznością przedstawienia wyciągów bankowych za 12 miesięcy, co budzi wątpliwości w świetle zasady minimalizacji danych. Obywatele zgłaszają, że takie wymagania są nie tylko uciążliwe, ale i naruszają prawo do prywatności, zmuszając do ujawniania szczegółowych informacji finansowych, które wykraczają poza zakres niezbędny do oceny zasadności umorzenia - czytamy w wystąpieniu.

Rzecznik podsumowuje: - Obecny system kar godzi zatem w wartości konstytucyjne, takie jak:

- zasada demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP): opóźnione powiadomienia i brak skutecznych procedur odwoławczych naruszają pewność prawną i prawa obywateli do obrony.

- zasada proporcjonalności: wysokie, sztywne kary, które nie uwzględniają wagi naruszenia ani sytuacji sprawcy, są nadmiernie dolegliwe i nieproporcjonalne.

- indywidualizacja odpowiedzialności: system ignoruje nowe standardy konstytucyjne wymagające dostosowania sankcji do winy i okoliczności, co jest szczególnie problematyczne w przypadku kar o charakterze represyjnym, które mogą prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych dla obywateli.

I konkluduje: - W celu rozwiązania tych problemów RPO proponuje rozważenie w ustawie o drogach publicznych:

- zmiany art. 13f ust. 1 w celu ustalenia maksymalnej wysokości opłaty dodatkowej proporcjonalnej do opłaty za parkowanie oraz uwzględniającej sytuację materialną zobowiązanego;

- wprowadzenia mechanizmu różnicowania opłat dodatkowych dla grup w trudnej sytuacji finansowej, takich jak emeryci, studenci czy osoby z niepełnosprawnościami, na wzór ulg w innych należnościach publicznoprawnych;

- dodania do art. 13f obowiązku niezwłocznego powiadomienia właściciela pojazdu o nałożeniu opłaty dodatkowej;

- wprowadzenia ogólnokrajowego, przejrzystego systemu umożliwiającego bieżące sprawdzanie statusu opłat dodatkowych;

- dodania przepisu umożliwiającego wniesienie odwołania od opłaty dodatkowej w terminie 14 dni od powiadomienia, z uwzględnieniem okoliczności łagodzących;

- utworzenia uproszczonej procedury administracyjnej do rozpatrywania odwołań od opłat dodatkowych;

- ograniczenia żądań danych osobowych w postępowaniach o umorzenie opłat dodatkowych;

- zapewnienia dostępności dla osób wykluczonych cyfrowo;

- wprowadzenia elastyczności egzekucji opłat dodatkowych;

- wprowadzenia możliwości rozłożenia opłaty dodatkowej na raty wprost na podstawie ustawy o drogach publicznych.

Minister do Rzecznika (kliknij). W imieniu resortu obszernie i wyczerpująco zaprezentował stanowisko resortu infrastruktury wiceminister Stanisław Bukowiec. Przywołuje, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami tj. art. 13f ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych za nieuiszczenie opłat za postój w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową. Rada gminy (rada miasta) określa wysokość opłaty dodatkowej oraz sposób jej pobierania. Wysokość opłaty dodatkowej nie może przekroczyć 10% minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 2 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Opłatę dodatkową pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku zarządca drogi. Mając na uwadze powyższe przepisy należy wskazać, że kompetencje w zakresie ustalania zarówno wysokości opłaty dodatkowej jak i sposobu jej pobierania - ustawodawca pozostawił właściwym organom samorządu terytorialnego (radzie miasta/gminy), które najlepiej znają potrzeby swoich mieszkańców w zakresie możliwości postoju pojazdów na swoim terenie. (…) - Resort infrastruktury co prawda podziela opinię, że istotne jest, aby sposób karania obywateli nie był wysoce restrykcyjny, nieproporcjonalny, jednak nie zgadza się z poglądem jakoby wysokość opłaty dodatkowej była nadmierna. W tym miejscu wydaje się także za zasadne wskazanie, że ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1693) dokonano zmiany w ww. art. 13f ust. 2 ustawy o drogach publicznych, która polegała na zastąpieniu ustawowego wskazanie maksymalnej wysokości opłaty dodatkowej na poziomie 50 zł, na przepis wskazujący, że wysokość opłaty dodatkowej nie może przekroczyć 10% minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Odnosząc się do problemu braku jakiegokolwiek wezwania/zawiadomienia o obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej - w ocenie resortu infrastruktury rzeczywiście takie postępowanie uniemożliwia terminowe uregulowanie tej należności. W związku z powyższym Ministerstwo Infrastruktury rozważy możliwość zmiany przepisów ustawy o drogach publicznych w zakresie obowiązku zawiadamiania podmiotów zobowiązanych do uiszczenia opłaty o obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej zaraz po jej powstaniu. Co ważne w przypadku trudnej kumulacji zaległych opłat mogą tu być składane wnioski o umorzenie bądź rozłożenie na raty opłaty dodatkowej.

- Odnosząc się do postulatu wprowadzenia ogólnokrajowego, przejrzystego systemu umożliwiającego bieżące sprawdzanie statusu opłat dodatkowych, należy zauważyć, że tematyka stref płatnego parkowania i uiszczania opłat dodatkowych należy do zakresu działania poszczególnych samorządów, dlatego też resort infrastruktury nie widzi podstawy, aby system dotyczący tych właśnie opłat dodatkowych miał być systemem ogólnokrajowym (…). Nałożenie opłaty dodatkowej nie stanowi zagadnienia, które powinno zostać uregulowane w sposób przewidujący wydanie decyzji administracyjnej, od której przysługiwałoby odwołanie - informuje wiceminister. Bardzo ważnym jest tu stwierdzenie, iż resort infrastruktury rozważy rozwiązanie prawne polegające na ustanowieniu procedury uproszonej, w którym osobom zobowiązanym do uiszczenia opłaty dodatkowej przysługiwałaby reklamacja.

I tak doszliśmy do skarg dotyczących wykluczenia cyfrowego osób starszych i tych, którzy nie korzystają z technologii, w kontekście możliwości „dopłacenia” dodatkowej opłaty za postój w związku z upływem czasu parkowania tylko poprzez odpowiednią aplikację, co automatycznie wyklucza część społeczeństwa - resort infrastruktury informuje, że nie były zgłaszane tego typu problemy w zakresie uiszczania opłat za postój. Z wiedzy resortu wynika, że samorządy w stosownych uchwałach wskazują alternatywne możliwości uiszczenia opłaty za postój. (…) Płatność za pomocą aplikacji jest to opcja dodatkowa, niewątpliwie ułatwiająca wnoszenie zarówno opłat za postój jak również opłat w związku z wydłużeniem czasu postoju - osobom korzystającym z technologii cyfrowej, zaproponowana przez te samorządy. Mając powyższe na uwadze, należy zauważyć, że z Pana wystąpienia wynika, że większość problemów dotyczących uiszczania opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za postój w strefie płatnego parkowania wynika z braku wiedzy o rozpoczęciu naliczania opłaty dodatkowej. Tym samym w sytuacji ewentualnego uregulowania obowiązku dokonywania zawiadomienia/ wezwania do zapłaty opłaty dodatkowej, nie będzie konieczne dokonywanie kolejnych zmian przepisów bowiem główny problem, będący źródłem innych takich jak narastające opłaty i odsetki, zostanie wyeliminowany.

Minister podsumowuje. - Reasumując, w ocenie resortu infrastruktury przedstawione w wystąpieniu główne problemy związane z dochodzeniem opłaty dodatkowej zostaną wyeliminowane poprzez nałożenie na gminy obowiązku informowania o powstaniu opłaty dodatkowej po jego powstaniu oraz przyznaniu obywatelom uprawnienia do złożenia reklamacji na obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej. Dokonanie zmian przepisów w ww. zakresie będzie wystarczające by w praktyce nie zdarzały się sytuacje trudne do zaakceptowania przez obywateli, opisane w wystąpieniu.

Komentuj
Tomasz Pacek. Bezpieczniej nie będzie
20 października 2025 | 0

Tomasz Pacek. Bezpieczniej nie będzie
Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie (fot. ze zbiorów Autora)

Gdy dwa lata temu ministerialne salony witały nowych użytkowników, znów wstąpiła w nas nadzieja, że bezpieczeństwo na drogach dostanie nową szansę i nie zniknie na zawsze, przywalone kurzem w ministerialnych szafach.

Nie pomyliliśmy się - wyciągnięta z czeluści segregatorów, a może z ledwo zipiących twardych dysków, pachnąca naftaliną ustawa o dodatkowych szkoleniach kierowców znów ujrzała światło dzienne. Jakaż to była radość!

Ktoś sobie przypomniał, że nadal prawie 2000 osób ginie co roku na naszych drogach.

Nic, tylko bić brawo - może tym razem się uda. W końcu wszystko lepsze niż nic.

Jako oficjalnie zarejestrowane stowarzyszenie mogliśmy wziąć udział w konsultacjach społecznych. Tak też się stało - zarejestrowaliśmy się i po pewnym czasie otrzymaliśmy zaproszenie. Przygotowaliśmy się merytorycznie, uwzględniając zarówno interes społeczny, jak i koszty, które muszą być akceptowalne, oraz to, kto i gdzie powinien prowadzić takie szkolenia.

Oczywiście, by szkolenia uświadamiające miały sens, muszą je prowadzić powołane i przygotowane do tego jednostki, czyli ODTJ-ty - posiadające odpowiednią infrastrukturę oraz Instruktorzy Techniki Jazdy, którzy mają wiedzę i doświadczenie w tym zakresie. Tak przygotowaną opinię wysłaliśmy do Ministerstwa Infrastruktury, pełni nadziei, że tym razem…

Snuliśmy plany, jak przeprowadzić koordynację i przygotować szkolenia wewnętrzne, jaki powinien być program, by był prosty i skuteczny. Prawie śniliśmy o bezpieczniejszych drogach i uratowanych ludzkich życiach.

Kiedy przyszła odpowiedź, nasze rozczarowanie trudno było opisać. Ministerstwo postanowiło „nagrodzić” jakimś substytutem szkolenia jedynie tych, którzy są recydywistami wykroczeń drogowych?!

Nie edukacja, nie uświadamianie - kara.

Ustawa jest tak absurdalna, że równie dobrze można by uznać, że pirat drogowy, który ma „odrobić pańszczyznę”, przejeżdża obok komendy Policji, zatrąbi, zahamuje i - nie wysiadając z auta - pojedzie dalej. Acha, wcześniej musi jeszcze zrobić przelew, żeby ktoś zza firanki spojrzał, czy „dobrze mu poszło”.

Czy taki epilog historii ustawy o dodatkowym doszkalaniu kierowców jest frustrujący? Oczywiście, że tak - to pytanie retoryczne. Trupy na drogach nie są „sexy”, a politycy najwidoczniej walczą o clickbaity. Wszystko, co wiąże się z sięganiem do kieszeni podatnika, jest dla nich niewygodne.

Miliardowe koszty leczenia ofiar wypadków jeszcze nikomu nie zaszkodziły w sondażach, ale prewencja, za którą suweren musiałby zapłacić, już tak. Saldo między jednym a drugim… kogo to obchodzi. Tragedie rodzinne, wykluczenie, życiowe konsekwencje? Przecież to nie wina panów w garniturach.

Dużo ciekawszym i chwytliwszym tematem jest wprowadzenie możliwości prowadzenia auta od 17. roku życia, bo to brzmi dobrze: „my dajemy”. Moi koledzy zapraszani są do telewizji i radia, by komentować ten pomysł, bo „w innych krajach można”. A ja pytam: czy ci, którzy chcą tych zmian, pytają właściwe osoby?

My możemy powiedzieć: tak, to mógłby być jakiś kierunek - ale… i tu zaczyna się długa lista.

Czy pytano o to psychologów?

Czy 17-letnia osoba jest emocjonalnie wystarczająco dojrzała?

Ja odpowiedź znam - ale czy znają ją ci, którzy wpadli na ten pomysł?

Czym jest jazda samochodem i jak wielki udział mają w niej emocje?

Czy jako społeczeństwo liczymy się z kosztami takiej decyzji?

Prawie co tydzień giną w samochodach młodzi ludzie, a wraków tych aut często nie da się rozpoznać. To nie są błędy w „normalnej” jeździe. Auto wyglądające jak rzucony o ścianę model z Lego nie jechało 10 km/h za szybko.

Kto przygotuje kampanię edukacyjną? Jak długo potrwa zanim ustawa wejdzie w życie?

Kto przygotuje tych młodych, szczególnie narażonych ludzi?

Ktoś może zapytać: „Czy przypadkiem nie jesteś hipokrytą, skoro sam zrobiłeś prawo jazdy w wieku 16 lat?”. Tak - zrobiłem. I właśnie dlatego nie popieram tego pomysłu. Przy ponad trzydziestokrotnie mniejszym ruchu w pierwszych sześciu miesiącach miałem trzy kolizje. Tylko pogięte blachy, ale to była połowa lat 70., wolniejsze auta i zupełnie inne natężenie ruchu.

Szczerze przyznaję: z moim temperamentem, wyobraźnią i podejściem, w dzisiejszej rzeczywistości jest duża szansa, że tych słów bym już nie napisał.

Konkludując: Dodatkowych doszkoleń nie będzie (bo przecież jeździmy doskonale), za to szansa na nieprzygotowanych 17-latków jest duża - i to jest „sexy”.

Pozostaje nam wierzyć… wierzyć głęboko, że nadal będziemy ginąć na drogach w liczbie nie większej niż 2000 rocznie.

Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie

Komentuj
Maciej Wroński. Czas urealnić praktyczny egzamin na wyższe kategorie prawa jazdy!
13 października 2025 | 0

Maciej Wroński. Czas urealnić praktyczny egzamin na wyższe kategorie prawa jazdy!
Maciej Wroński, prezes TLP (fot. Beata Gorczyca)

Maciej Wroński, prezes Transportu i Logistyki Polskiej, uzasadnia wystąpienie zaadresowane do ministra infrastruktury w kwestii miejsca przeprowadzania egzaminu praktycznego na kategorie C i C+E. Proponuje zmianę miejsca z placu manewrowego należącego do WORD-u na bazę logistyczną, w której kierowca będzie wykonywać manewry związane m. in. z załadunkiem lub rozładunkiem. Zachęcamy do lektury. Redakcja

Maciej Wroński. Czas urealnić praktyczny egzamin na wyższe kategorie prawa jazdy!

Ministerstwo Infrastruktury podjęło dobrą decyzję zgodnie z którą, od 1 stycznia 2026 r. nauka jazdy i praktyczna część egzaminu na prawo jazdy kategorii C+E odbywać się na zespołach pojazdów o wymiarach i parametrach zgodnych z parametrami pojazdów używanych w realnym transportowym świecie.

Przez wiele lat egzamin w tym zakresie odbywał się bowiem na pojazdach zwanych złośliwie "taczkami dla świnek", a nowo upieczeni kierowcy zaczynali realną naukę jazdy na prawdziwych pojazdach dopiero po zatrudnieniu w firmach transportowych.

Teraz po tej słusznej decyzji Ministra Dariusz Klimczak, czas na kolejną zmianę, tym razem dotyczącą miejsca przeprowadzania tego egzaminu. Zamiast turlać się po małych uliczkach dużych miast 40 tonowymi zestawami, korkując przy tym ruch lokalny, należy wyprowadzić egzaminy na kategorię C i C+E tam, gdzie te pojazdy są używane.

Transport i Logistyka Polska konsekwentnie od wielu lat wskazuje, że zamiast placu należącego do WORD-u, takim miejscem powinna być baza logistyczna, w której kierowca będzie wykonywać manewry związane m. in. z załadunkiem lub rozładunkiem.

Niestety obecne przepisy ustawy o kierujących pojazdami to uniemożliwiają, gdyż nakazują przeprowadzanie praktycznej części egzaminu państwowego w mieście wojewódzkim lub co najmniej na prawach powiatu. Aby to zmienić i dać możliwość przeprowadzania egzaminu tam, gdzie jeżdżą ciężkie pojazdy potrzebna jest zmiana ustawy o kierujących pojazdami.

Podobne postulaty mają także inne branżowe organizacje. Dlatego też - zgodnie z zasadą "razem możemy więcej" - wystąpiliśmy (Transport i Logistyka Polska)) wspólnie z Ogólnopolskim Związkiem Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (WORD), Ogólnopolskim Związkiem Pracodawców Transportu Drogowego (ZPTD) oraz ze Zrzeszeniem Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) do Ministra Infrastruktury o odpowiednie zmiany prawa rozwiązujące ten problem.

Z treścią wystąpienia można zapoznać się poniżej:

Komentuj
Jakub Grabowski. Czy to koniec „łuku”?
6 października 2025 | 0

Jakub Grabowski. Czy to koniec „łuku”?
Jakub Grabowski - wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, nadzorujący z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego działania WORD-ów (fot. archiwum)

Czy to koniec „łuku” na kat. B? - stawia tytułowe pytanie autor poniższego artykułu - Jakub Grabowski. Czas pożegnać plac manewrowy i przenieść egzamin tam, gdzie jeździ się naprawdę. Opinie w tej kwestii niezwykle podzielone. Redakcja

Czy to koniec „łuku” na kat. B?

Dyskusja o likwidacji zadań z placu manewrowego w egzaminie kat. B zatacza coraz szersze kręgi. W listopadzie ubiegłego roku Ministerstwo Infrastruktury zleciło opracowanie dotyczące porównania systemów egzaminowania w krajach, które nie wymagają placu manewrowego dla prawa jazdy kat. B. W kolejnych komunikatach resort przyznawał, że pracuje już nad okrojeniem tej części egzaminu. To realny zwrot - i dobry moment, by uporządkować argumenty merytoryczne, prawne i organizacyjne istotne dla środowiska instruktorów, egzaminatorów oraz zarządzających WORD-ami.

Problem z „łukiem”: zadanie nie uczy jazdy w ruchu, tylko… schematu. Najbardziej krytykowanym elementem placu jest zadanie nr 2 „Ruszanie z miejsca oraz jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu” - zwane potocznie „łuk”. Kandydat ma przejechać wyznaczonym pasem ograniczonym liniami, tyczkami i pachołkami, zatrzymać się w kopertach, a następnie wrócić. Niejednokrotnie w dwóch próbach „karany” jest za minimalną utratę płynności jazdy. Kryteria rozporządzenia są tu bezlitosne: zatrzymanie się w trakcie przejazdu liczone jest jako błąd; druga nieudana próba praktycznie kończy egzamin (wynik jest przesądzony mimo możliwości zrealizowania pozostałych zadań na placu), a potrącenie pachołka czy przejechanie linii - to natychmiastowy negatyw.

Takie nienaturalne i trochę treserskie kryteria w praktyce wykształciły wśród niektórych instruktorów tzw. patenty: naukę schematów i „obrotów kierownicą na pachołek w przedniej szybie”, zamiast rozwijania umiejętności cofania w realnym środowisku (odwzorowanie toru, praca lusterkami/kamerą cofania, kontrola otoczenia, współdzielenie przestrzeni z innymi, reagowanie na zmienną sytuację). W efekcie kandydat potrafi wjechać w wąskie pole między tyczkami, ale ma kłopot z realnym parkowaniem i manewrowaniem wśród pojazdów i pieszych. To zły sygnał dydaktyczny: szkolenie przesuwa się w stronę „zaliczenia zadania”, a nie kompetencji kierowcy. Nie jest to na szczęście normą i warto podkreślić, że są instruktorzy którzy uczą realnej i aktywnej obserwacji podczas wykonywania zadań. To jednak nie zmienia faktu, że sama jazda po pasie ruchu na placu, jak i kryteria oceny tego zadania są odrealnione.

Absurdy kryteriów oceny: „reakcja na przeszkodę” karana jak błąd. Plac manewrowy w zakresie kat. B premiuje między innymi nieprzerwaną, płynną jazdę po wyznaczonej nitce. Co to oznacza? Kandydat, który w trakcie cofania zatrzyma się (np. widząc w lusterku tyczkę - przeszkodę) i skoryguje tor, działa dokładnie tak, jak oczekujemy od kierowcy w ruchu: rozpoznaje ryzyko i je kontroluje. Na placu jednak zatrzymanie jest już utratą płynności, a druga nieudana próba - kończy marzenia o wyniku pozytywnym. Z perspektywy kultury bezpieczeństwa to paradoks: instrumentalny wskaźnik „płynności” zderza się z intuicją defensywnej jazdy (stop–ocena–korekta). Kryteria egzaminacyjne od lat podtrzymują ten dysonans. Takich sprzeczności jest więcej. To antynomia systemu: kryteria mają uczyć bezpieczeństwa, a w praktyce promują sprzeczność pozorną - kontraintuicyjne nawyki z placu, które w ruchu bywają absurdalne.

Realne koszty dydaktyczne: „łuk” zjada czas, który powinien iść na miasto. Instruktorzy potwierdzają, że przygotowanie do tego zadania pochłania u niektórych kursantów nieproporcjonalnie dużo godzin, bo wymaga doszlifowania schematu „pod egzamin”. To godziny odebrane tej części szkolenia, która realizowana jest w ruchu miejskim - parkowaniom na różnych ulicach, zawracaniu, ćwiczeniu sprawności na skrzyżowaniach, pracy z prędkością i odstępami itp. - niezależnie od tego, że 30 godzin szkolenia to wyłącznie minimalna ilość, a instruktor decyduje o ich faktycznej liczbie. Gdy egzaminatorzy muszą zakończyć egzamin na placu (często właśnie w związku z zadaniem nr 2), buduje się u kandydatów narracja, że o sukcesie decyduje plac. Tymczasem dane ogólne i przekazy medialne pokazują, że i tak większość kandydatów nie zdaje praktyki za pierwszym razem (koło 30-40% zdawalności), a różnice między WORD-ami są duże - wielu kandydatów odpada już przed wyjazdem w miasto.

Europa bez placu: jak testują kat. B kraje zachodnie. W większości państw UE manewry w zakresie kat. B wykonuje się w ruchu drogowym lub na zwykłych, publicznych parkingach – bez dedykowanego placu z tyczkami.

* Niderlandy (CBR.nl) - egzamin to ok. 35 minut jazdy w ruchu; kandydat wykonuje tzw. manewry szczególne, ale w realnym otoczeniu.

* Wielka Brytania (DVSA) - egzaminator zleca jeden z manewrów: parkowanie równoległe, parkowanie w zatoce (wjazd/wyjazd przodem lub tyłem) lub zatrzymanie po prawej i cofanie ok. 2 długości pojazdu - wszystko w zwykłej infrastrukturze (ulica/parking). Wytyczne DVSA dopuszczają korekty bez automatycznego oblania, a wręcz podkreślają, że przy ocenie egzaminator nie powinien nadmiernie koncentrować się na ostatecznym położeniu samochodu w stanowisku.

* Francja - min. 25 minut jazdy w ruchu; 2 manewry, w tym cofanie (np. parkowanie), plus pytania techniczne/BRD i elementy pierwszej pomocy. Brak wymogu dedykowanego placu.

* Niemcy (TÜV/DEKRA) - jazda egzaminacyjna obejmuje sprawdzenie przygotowania technicznego i zadania podstawowe, m.in. parkowanie, ale wykonywane w warunkach drogowych. Egzaminator ma zalecenie, by niepotrzebnie nie zwiększać obciążenia psychicznego zdającego. Na przykład nie ma odpytywania ze znaczenia znaków drogowych.

Litwa - w ostatnich latach Litwa - ostatni kraj w tej części Europy, który utrzymywał plac dla kat. B - zrezygnował z niego w 2017 r. Polska pozostaje więc wyjątkiem na tle standardów zachodnich.

Co mówi prawo unijne? Dyrektywa przewiduje sprawdzenie umiejętności i zachowań

Obowiązująca Dyrektywa 2006/126/WE (Załącznik II) opisuje zakres umiejętności i zachowań sprawdzanych na egzaminie.

7.2. Kategorie B oraz B1: szczególne manewry sprawdzane pod kątem bezpieczeństwa ruchu

Egzamin obejmuje manewry wybrane z poniższej listy (co najmniej dwa manewry z czterech punktów, jeden na biegu wstecznym):

7.2.1. Cofanie po prostej, cofanie ze skrętem w prawo lub w lewo o 90 stopni w ramach tego samego pasa ruchu;

7.2.2. Zawracanie z wykorzystaniem biegów stosowanych w jeździe do przodu i wstecznego;

7.2.3. Parkowanie pojazdu przy zachowaniu odstępu (równoległe, na ukos lub skośnie w prawo, przodem lub tyłem, na terenie płaskim, na podjeździe lub zjeździe);

7.2.4. Hamowanie do zatrzymania; hamowanie nagłe jest fakultatywne.

Jednocześnie dyrektywa stanowi, że część egzaminu obejmująca manewry specjalne może być przeprowadzana na specjalnym placu manewrowym. To jednak uprawnienie, nie obowiązek tworzenia placu dla kat. B.

Ostatnia rewizja dyrektywy nie wprowadza obowiązku placu dla kat. B. Akcentuje modernizację systemu (m.in. elementy okresu próbnego, tożsamość cyfrowa dokumentu), pozostawiając państwom swobodę organizacji egzaminu przy zachowaniu efektów uczenia. Komisja Transportu i Turystyki (TRAN) przyjęła sprawozdanie 7 grudnia 2023 r. Obejmuje ono m.in.:

- poparcie dla dostosowania szkolenia i egzaminowania do realnych sytuacji drogowych oraz rozwijania świadomości ryzyka, zwłaszcza wobec niechronionych uczestników ruchu (piesi, rowerzyści, użytkownicy e-hulajnóg i e-rowerów),

- włączenie do egzaminów zagadnień: bezpieczne używanie telefonu, jazda w trudnych warunkach pogodowych, martwe pola, systemy wspomagania kierowcy, a także kryteria związane ze środowiskiem i emisjami; ponadto zharmonizowane w całej UE ramy obejmujące zarówno instruktorów, jak i szkolenia kandydatów.

Obecnie wytyczane kierunki wyraźnie przesuwają akcent na realizm w szkoleniu i egzaminowaniu, tym mocniej unaoczniając anachroniczność idei placu manewrowego.

Co bada i planuje Ministerstwo Infrastruktury? Zamówione przez MI opracowanie miało porównać kraje bez placu i wskazać rekomendacje dla Polski. W przekazach medialnych resort potwierdzał prace robocze nad okrojeniem placu - wprost w kierunku rezygnacji z tej części egzaminu kat. B lub utrzymania tylko wybranych elementów. Dla środowiska to ważny sygnał: zmiana ma twarde podstawy w praktykach europejskich i nie znajduje zaprzeczenia w dyrektywie.

Ekonomia i logistyka: mniej placu = niższe koszty, więcej miasta. Utrzymywanie i doposażanie placów (nawierzchnie, odwodnienia, oznakowanie, tyczki/pachołki, oświetlenie, serwis) to koszt stały dla WORD-ów; analogicznie w OSK ćwiczenie „łuku” generuje czasochłonne bloki szkoleniowe na zamkniętych obiektach. Rezygnacja z jazdy pasem ruchu dla kat. B to:

- niższe koszty infrastruktury i eksploatacji dla WORD;

- przeniesienie godzin szkolenia na realny ruch miejski - więcej zadań z parkowaniem, zawracaniem, koordynacją czynności przy dużym natężeniu ruchu, rozwijaniem świadomości ryzyka, kształtowaniem postaw defensywnych;

- mniej „uczenia pod egzamin”, więcej kompetencji kierowcy.

Taką logikę - większa ekspozycja na ruch, mniej „sztucznych” zadań - sygnalizują też komentatorzy branżowi i media motoryzacyjne. Nie wyklucza to stosowania placu manewrowego na starcie szkolenia, o ile odejdziemy od sztucznych kryteriów na rzecz rzetelnej metodyki instruktorskiej i stopniowania trudności.

Co zostawić przed wyjazdem na miasto? Przygotowanie i kontrola techniczna. Niezależnie od kształtu egzaminu, kluczowe pozostają umiejętności: przygotowanie do jazdy (pozycja, lusterka, pasy), kontrola elementów bezpieczeństwa (oświetlenie, płyny i inne), obsługa pojazdu. Te elementy - przewidziane w dyrektywie - nie wymagają jednak utrzymywania całego, sformalizowanego placu manewrowego.

A „Ruszanie na wzniesieniu”?

To zadanie z placu, które część środowiska skłonna byłaby warunkowo pozostawić - jako praktyczną próbkę opanowania pojazdu.

Zastrzeżenia:

- współczesna flota pojazdów ma często hamulce postojowe elektryczne, asystenta ruszania na wzniesieniu i coraz częściej automatyczną skrzynię biegów;

- umiejętność ruszania „pod górkę” i tak często naturalnie występuje w ruchu (ulice o nachyleniu i inne).

Jeśli zadanie miałoby pozostać - sensowne byłoby odformalizowanie kryteriów i lokalizowanie go w ruchu (np. na ulicach o pewnym nachyleniu), tak jak robią to kraje zachodnie.

Proponowany kierunek zmian - zgodny z praktykami UE i literą dyrektywy - mógłby wyglądać następująco:

1. Likwidacja zadań placowych dla kat. B, w tym „jazdy pasem ruchu do przodu i tyłu”.

2. Utrzymanie przygotowania do jazdy i krótkiej kontroli technicznej - np. na parkingu przed wyjazdem.

3. Manewry tylko w ruchu: parkowanie (równoległe/prostopadłe), zawracanie, cofanie ze skrętem o 90 stopni i z obserwacją otoczenia, ruszanie na wzniesieniu itp. - wszystko w zwykłej infrastrukturze, z dopuszczonymi korektami i oceną bezpieczeństwa oraz obserwacji, a nie jedynie „płynności” przejazdu. (Tu warto skorzystać z przejrzystych standardów DVSA/CBR/FR dot. elastyczności oceny manewrów i prawa do korekty).

4. Minimalny czas jazdy w ruchu - co najmniej 25 minut zgodnie z dyrektywą (w praktyce często 35-45), z obligatoryjnymi segmentami: obszar zabudowany, drogi o wyższych prędkościach, skrzyżowania złożone, manewry specjalne, ewentualne wykorzystanie nawigacji satelitarnej.

5. Kryteria oceny przesuwamy na kompetencje kierowcy: obserwacja, decyzje, komunikacja, prędkość, pozycja, prawo pierwszeństwa, kultura i bezpieczeństwo najbardziej narażonych użytkowników – dokładnie tak, jak wymaga Załącznik II dyrektywy.

Co może zyskać środowisko?

* Instruktorzy: mniej „tresury pod tyczki”, więcej czasu na prawdziwą naukę - parkowanie, przegląd strefy 360°, jazda defensywna, „hazard perception”.

* Egzaminatorzy: ocena tego, co rzeczywiście decyduje o bezpieczeństwie - decyzji i zachowań w realnym ruchu; mniej sporów o formalne „utraty płynności” i centymetry.

* WORD-y: oszczędności (infrastruktura placów), prostsza logistyka i lepsze wykorzystanie czasu egzaminacyjnego.

* Kursanci i społeczeństwo: bardziej spójny system - szkolenie i egzamin patrzą w tę samą stronę: bezpieczną jazdę w ruchu.

Podsumowanie. Dyskusja o roli placu manewrowego na egzaminie kat. B pozostaje otwarta. Dyrektywa UE wskazuje na weryfikację określonych umiejętności w ruchu drogowym, nie przesądzając jednak o konieczności istnienia samego placu. Zwolennicy zmian podkreślają, że obecne kryteria „płynności” i „dwóch prób” mogą promować schematy kosztem nawyków defensywnych oraz ograniczać czas na jazdę w mieście. Przeciwnicy obawiają się utraty jednolitego, powtarzalnego środowiska oceny podstawowych manewrów oraz narzędzia, które dawało egzaminatorowi wstępną ocenę panowania nad pojazdem, zanim nastąpi wyjazd w ruchu drogowym.

Ewentualne kierunki to zarówno rezygnacja z wybranych zadań, jak i ich modyfikacja (np. adaptacja kryteriów, pozostawienie „ruszania na wzniesieniu”, większy nacisk na manewry w ruchu). Ostateczne rozstrzygnięcie warto poprzedzić analizą danych, pilotażami i szerokimi konsultacjami środowiskowymi.

Jakub Grabowski - wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, nadzorujący z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego działania WORD-ów

Nota redakcyjna: Ten materiał ma wesprzeć zawodową debatę nad kształtem egzaminu kat. B. Zachęcamy instruktorów, egzaminatorów i zarządzających WORD do dzielenia się uwagami: jak zorganizować przejście „z placu do miasta” tak, by zwiększyć jakość szkolenia i poziom bezpieczeństwa - bez utraty rzetelności oceny.

Komentuj
Brak ważnego OC? Wyjaśnia wiceminister Jurand Drop
2 października 2025 | 0

Brak ważnego OC? Wyjaśnia wiceminister Jurand Drop
Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów (fot. Ministerstwo Finansów - mat. prasowe)

Na interpelację poselską zaadresowaną do ministra finansów w sprawie zasad nakładania i wysokości kar za brak ważnego ubezpieczenia OC pojazdu mechanicznego - obszernie i wyczerpująco odpowiedział Jurand Drop, podsekretarz stanu. Czy ministerstwo nie uważa, że obecny model sankcji, pozbawiony rozwiązań prewencyjnych i rozróżnienia między „zapominalskimi” a „celowo uchylającymi się”, jest nadmiernie represyjny i wymaga pilnej korekty w duchu proporcjonalności i sprawiedliwości społecznej? - pytał poseł.

Interpelacja poselska nr 12080 (kliknij). Poseł Tomasz Piotr Nowak swoje wystąpienie poświęca nakładaniem kar pieniężnych w przypadku stwierdzenia przerwy w ubezpieczeniu OC pojazdów mechanicznych. Przypomina, iż obowiązek posiadania tego ubezpieczenia stanowi kluczowy element systemu ochrony poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Przypomnijmy - nadzór nad jego przestrzeganiem pełni Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). - Wysokość kar jest jednakowa niezależnie od tego, czy przerwa w ubezpieczeniu była efektem świadomego uchylania się od obowiązku, czy też wynikała z nieumyślnego zaniedbania, np. kilkudniowego (pow. 14 dni) zapomnienia o opłacie składki. W efekcie wielu obywateli, którzy nie działali z premedytacją, obciążanych jest karami, które niejednokrotnie przewyższają roczny koszt polisy OC. Co więcej, choć przepisy przewidują możliwość obniżenia kary w przypadku szybkiego wznowienia polisy (do 14 dni), to po upływie tego terminu nie istnieje żadna ścieżka zmniejszenia sankcji - nawet w sytuacji, gdy brak opłaty nie był działaniem celowym. Prowadzi to do poczucia nadmiernej dolegliwości i braku proporcjonalności w stosowaniu prawa. Należy również podkreślić, że nowi właściciele pojazdów, którzy nabyli samochód z już opłaconą wcześniej polisą OC, nie otrzymują żadnych powiadomień o zbliżającym się końcu jej ważności - dodaje poseł.

P. Nowak podsumowuje: - W efekcie obecny system, działający wyłącznie w trybie represyjnym, a nie prewencyjnym, naraża wielu kierowców na dotkliwe kary wynikające wyłącznie z przeoczenia lub zapomnienia. (…) Kara powinna jednak spełniać funkcję prewencyjną i wychowawczą, a nie jedynie fiskalną. I pyta resort o możliwość redukcji wysokości kary również po upływie 14 dni od wygaśnięcia polisy np. przez wprowadzenie mechanizmu tzw. szybkiej zapłaty zmniejszającej wysokość kary. Czy planowane jest stworzenie systemu automatycznych powiadomień (SMS/e-mail/elektroniczna skrzynka/aplikacja mObywatel), które przypominałyby właścicielom pojazdów o zbliżającym się terminie końca polisy? Czy ministerstwo nie uważa, że obecny model sankcji, pozbawiony rozwiązań prewencyjnych i rozróżnienia między „zapominalskimi” a „celowo uchylającymi się”, jest nadmiernie represyjny i wymaga pilnej korekty w duchu proporcjonalności i sprawiedliwości społecznej?

Wyjaśnienie przedstawiciela Ministra Finansów i Gospodarki. Przywołując zapisy Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 367) odpowiedzi na interpelację udzielił podsekretarz stanu Jurand Drop. Informuje:

- I. Mając na uwadze przedstawione w interpelacji wątpliwości, na wstępie należy wskazać na obowiązujące regulacje systemowe dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC ppm) oraz główny cel przedmiotowego ubezpieczenia. Powszechny ustawowy obowiązek zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC ppm, uwarunkowany jest szczególną społeczną funkcją tego ubezpieczenia, jaką jest ochrona osób trzecich przed skutkami częstych, niekorzystnych zdarzeń powstałych wskutek ruchu pojazdów. Nieprzerwany charakter odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i zarazem ochrony ubezpieczeniowej daje poszkodowanym w wypadku gwarancję otrzymania należnego odszkodowania. Z drugiej strony, umowa tego ubezpieczenia chroni ewentualnego sprawcę wypadku komunikacyjnego przed nadmiernymi obciążeniami finansowymi z tytułu jego odpowiedzialności cywilnej oraz zabezpiecza jego majątek przed nadmiernym uszczupleniem z tytułu tej odpowiedzialności. W związku z tym oraz celem, jakiemu ma służyć to ubezpieczenie, na podstawie przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych¹, obowiązek ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ciąży na wszystkich posiadaczach zarejestrowanych pojazdów mechanicznych, z zastrzeżeniem, że w niektórych sytuacjach istnieje możliwość zawarcia umowy ubezpieczenia krótkoterminowego.

Cel ten przesądza także o tym, że w przepisach nie przewidziano możliwości odstąpienia od tego obowiązku, czy zwolnienia z niego w sytuacji, gdy jego posiadacz, w jakimś okresie, nie może korzystać z pojazdu. (…) Ponadto obok oczywistej odpowiedzialności kierowcy: - Na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych¹, za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu uważa się również szkodę powstałą przy wsiadaniu i wysiadaniu z pojazdu, bezpośrednio przy załadowaniu i rozładowaniu pojazdu oraz podczas zatrzymania, postoju lub garażowania. (…)

- II. Odnosząc się do kwestii wprowadzenia mechanizmu tzw. „szybkiej zapłaty” zmniejszającej wysokość kary należy wskazać, że już obecnie przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych1 w art. 88 ust. 2 i 3 różnicują wysokość opłaty za niespełnienie obowiązku ubezpieczenia OC ppm, w zależności od okresu pozostawania bez ochrony ubezpieczeniowej oraz od rodzaju pojazdu – przywołuje minister. (…)  

- III. Odnosząc się do kwestii stworzenia systemu automatycznych powiadomień , które przypominałyby właścicielom pojazdów o zbliżającym się terminie końca polis wskazać należy, że już obecnie funkcjonują rozwiązania przypominające o nadchodzącym upływie okresu ubezpieczenia. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny za pośrednictwem swojego portalu umożliwia otrzymywanie alertów - wiadomości SMS o zbliżającym się końcu ubezpieczenia OC. Wymagane jednak przy tym jest założenie konta na Portalu UFG i włączenie powiadomień. I dalej czytamy w informacji: - Podkreślenia wymaga przy tym, że w art. 28 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych1 obowiązuje tzw. klauzula prolongacyjna, która jest instrumentem do minimalizowania przypadków braku ubezpieczenia. Umowa ubezpieczenia OC ppm przedłuża się bowiem automatycznie na kolejne 12 miesięcy. Zawarcie następnej umowy nie następuje, jeżeli nie została opłacona w całości określona w umowie składka za mijający okres 12 miesięcy lub jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego wypowiedział mijającą umowę ubezpieczenia. Taka konstrukcja pozwala zapobiegać nieplanowanym przerwom w ubezpieczeniu OC ppm. Ponadto już obecnie zakłady ubezpieczeń zobowiązane są przepisami ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych1 do informowania klientów o końcu ochrony ubezpieczeniowej, jej skutkach, jednoczesnego przedstawienia oferty oraz ewentualnego automatycznego przedłużenia umowy ubezpieczenia.

- IV. Odnosząc się do kwestii wprowadzenia rozróżnienia między „zapominalskimi” a „celowo uchylającymi się” od zapłaty składki za obowiązkowe ubezpieczenia OC ppm pragnę wskazać - pisze minister - że takie rozwiązanie mogłoby okazać się trudne do zrealizowania, przede wszystkim ze względu na brak możliwości określenia jednoznacznych i obiektywnych kryteriów dla oceny, czy w konkretnym przypadku posiadacz pojazdu zapomniał zawrzeć umowę ubezpieczenia OC ppm, czy też zawrzeć jej nie chciał. Podkreślenia przy tym wymaga, że niezależnie od przyczyny braku ubezpieczenia OC ppm, potencjalne konsekwencje zdarzenia spowodowanego przez nieubezpieczonego sprawcę są takie same i nie ma znaczenia, co leżało u podstaw braku tego ubezpieczenia. (…) - Wskazać także należy, że UFG bierze pod uwagę trudną sytuację życiową, w tym zdrowotną, rodzinną, materialną lub majątkową. Każdy wniosek skierowany do UFG o umorzenie lub udzielenie ulgi w spłacie jest rozpoznawany i jeżeli tylko wniosek jest uzasadniony, wówczas UFG dąży do zmniejszenia dotkliwości sankcji. Zgodnie z art. 94 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych1 Fundusz może w uzasadnionych przypadkach, jednak kierując się wyłącznie wyjątkowo trudną sytuacją materialną i majątkową zobowiązanego, jak również jego sytuacją życiową, umorzyć opłatę w całości lub udzielić ulgi w jej spłacie. (…)

W podsumowaniu odpowiadający podkreśla, iż regulacje ustawowe, jak i orzecznictwo wskazują, że co do zasady posiadacz pojazdu mechanicznego podlega obowiązkowi zawarcia umowy ubezpieczenia OC ppm za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, bez względu na to czy możliwe jest z niego korzystanie. (jm)

Komentuj
Egzamin państwowy w języku hiszpańskim? Stanowisko resortu - negatywne
1 października 2025 | 0

Egzamin państwowy w języku hiszpańskim? Stanowisko resortu - negatywne
(fot. PIXABAY)

Do resortu infrastruktury trafiły inferpelacje w sprawie wprowadzenia języka hiszpańskiego jako dodatkowej opcji podczas państwowego egzaminu na prawo jazdy. Resort w podejmowanej kwestii zajmuje stanowisko negatywne.

Interpelacja nr 11961 - kliknij - w sprawie wprowadzenia języka hiszpańskiego jako dodatkowej opcji podczas państwowego egzaminu na prawo jazdy. Grupa posłów w interpelacji skierowanej do resortu infrastruktury podjęła jak to podkreślili autorzy „poważnego problemu, który dotyka coraz liczniejszą grupę imigrantów w Polsce - osób hiszpańskojęzycznych, pracujących w dużej mierze jako kierowcy zawodowi, taksówkarze, kierowcy Ubera i Bolta czy dostawcy w branży transportowej i usługowej.”. Posłowie wskazują, iż brak takiego rozwiązania powoduje wykluczenie zamieszkujących w Polsce osób posługujących się językiem hiszpańskim. Nadto podkreślają: - w Parlamencie Europejskim procedowana jest obecnie nowa dyrektywa w sprawie praw jazdy, przewidująca możliwość zdawania egzaminu teoretycznego w kraju obywatelstwa, a nie wyłącznie w kraju zamieszkania. Tym bardziej zasadne staje się pytanie, czy Polska nie powinna rozważyć otwarcia systemu egzaminacyjnego na język hiszpański już teraz - zamiast czekać na unijne regulacje. Zapytano czy resort planuje ponowne rozpatrzenie kwestii, czy prowadzona była analiza liczby kierowców - w tym pracowników platform transportowych (Uber, Bolt, Glovo, itp.) - którzy ze względów językowych mają obecnie utrudniony dostęp do uzyskania polskiego prawa jazdy? Jakie są konkretne przeszkody techniczne, prawne i organizacyjne, które uniemożliwiają wprowadzenie hiszpańskiego jako języka egzaminu? Czy ministerstwo byłoby gotowe przedstawić zestawienie argumentów „za” i „przeciw” takiemu rozwiązaniu - aby opinia publiczna mogła poznać pełne uzasadnienie dla obecnej decyzji? Czy w ramach planowanych prac nad wdrażaniem dyrektywy unijnej w sprawie praw jazdy przewiduje się dostosowanie polskiego systemu egzaminacyjnego w sposób, który ułatwi kandydatom z dużych grup językowych, takich jak hiszpańska, uzyskanie prawa jazdy w Polsce?

Interpelacja nr 11893 kliknij - w sprawie umożliwienia zdawania części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy w języku hiszpańskim. W nieco wcześniejszej interpelacji poseł Wiesław Szczepański pyta ministra infrastruktury o możliwość zdawania egzaminu teoretycznego w języku hiszpańskim. Uzasadnia m.in. - w części praktycznej udział tłumacza przysięgłego bywa możliwy i praktykowany, natomiast bariera językowa na teorii skutecznie uniemożliwia wielu osobom legalne uzyskanie uprawnień. W konsekwencji utrudniona jest integracja, mobilność zawodowa i podejmowanie pracy, w której wymagane jest prawo jazdy (kurierzy, dostawcy, budownictwo, logistyka). Poseł pyta: Czy ministerstwo dysponuje danymi, jaka jest szacowana liczba osób hiszpańskojęzycznych potencjalnie zainteresowanych przystąpieniem do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w Polsce? Czy ministerstwo rozważa wprowadzić wersję egzaminu teoretycznego w języku hiszpańskim? Jeżeli tak, jaki jest harmonogram prac oraz szacunkowy koszt? Jeśli resort nie planują wprowadzenia egzaminu po hiszpańsku, to z jakich powodów? Czy przepisy dopuszczają udział tłumacza przysięgłego w części teoretycznej egzaminu? Jeżeli tak, w jakim trybie i na jakich warunkach? Jeżeli nie, czy resort rozważa zmianę przepisów w tym kierunku? Czy ministerstwo rozważa pilotaż (np. w wybranych WORD-ach) egzaminu teoretycznego w języku hiszpańskim? 

Stanowisko resortu infrastruktury - kliknij. Stanisław Bukowiec, odpowiadając w imieniu resortu infrastruktury na interpelacje informuje: - Zgodnie z art. 51 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226) część teoretyczna egzaminu państwowego na prawo jazdy jest przeprowadzania w formie testów jednokrotnego wyboru z pytaniami generowanymi w czasie rzeczywistym za pomocą techniki informatycznej. Jednocześnie warto podkreślić, że zgodnie z brzmieniem § 18 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2659, z późn. zm.) podczas przeprowadzania egzaminu w sali egzaminacyjnej mogą przebywać osoby zdające egzamin, egzaminator przeprowadzający egzamin i egzaminator nadzorujący oraz tłumacz przysięgły, którego udział zapewnia sobie osoba egzaminowana, jeżeli osoba ta nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie egzaminu i zrozumienie zasad przeprowadzania egzaminu, jednak nie dłużej niż do rozpoczęcia testu. (…) Ministerstwo Infrastruktury na bieżąco stara się poszerzać możliwości ułatwiające zdobywanie uprawnień do kierowania pojazdami przez obcokrajowców, w zakresie unormowanych prawnie możliwości tłumaczeń. Zważywszy także na dane, ukazujące niewielkie zainteresowanie zdawania egzaminów na prawo jazdy w języku innym niż polski względem wszystkich egzaminów, jakie są prowadzone, resort infrastruktury nie planuje wprowadzenia języka hiszpańskiego do części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy. Jednocześnie należy wskazać, że trwają analizy dotyczące ewentualnego wprowadzenia zmian w przepisach w zakresie udziału tłumacza przysięgłego podczas całego egzaminu teoretycznego.

Planowane regulacje unijne. Konkludując swoją odpowiedź Stanisław Bukowiec dodał: - Niezależnie od powyższego należy wskazać, że w ramach obecnie procedowanej na forum UE nowej dyrektywy dotyczącej praw jazdy, przewidziano, iż w sytuacji, gdy państwo członkowskie miejsca zamieszkania nie zapewnia możliwości zdania egzaminu w języku urzędowym państwa, którego obywatelem jest wnioskodawca, osoba ta powinna mieć prawo do zdania egzaminu teoretycznego lub praktycznego - albo obu - w państwie, którego jest obywatelem. Krajowe przepisy prawa zostaną wdrożone w terminie zgodnym z datą implementacji przewidzianą w dyrektywie, z uwzględnieniem zakresu i celu regulacji unijnej, tak aby zapewnić pełną zgodność prawa krajowego z przepisami prawa wspólnotowego. (jm)

Komentuj
Marek Górny. Światła dzienne/światła mijania?
19 września 2025 | 0

Marek Górny. Światła dzienne/światła mijania?
(fot. ze zbiorów Autora)

Zbliżająca się jesień coraz częściej niesie za sobą gorsze warunki drogowe, a szczególnie pogorszenie przejrzystości powietrza. Obserwując zachowanie - niestety dość licznej - grupy kierujących pojazdami zauważamy praktykę poruszania się w warunkach niedostatecznej przejrzystości powietrza z włączonymi jedynie światłami do jazdy dziennej (DRL).

Wiele samochodów funkcję zapalania świateł do jazdy dziennej ma sprzęgniętą z uruchomieniem silnika. Niestety tylko niewielka część z nich posiada również bardziej zawansowaną funkcję automatycznej zmiany świateł na mijania (AHS-LB) w warunkach niedostatecznej przejrzystości powietrza. Dzięki funkcji automatycznego przełączania świateł dziennych i świateł mijania, światła mijania włączają się lub wyłączają automatycznie w zależności od oświetlenia otoczenia. Wielu z kierowców, świadomie lub nie, zapomina o konieczności kontrolowania właściwego oświetlenia pojazdu. Zaawansowane funkcje aktywnego systemu bezpieczeństwa, są tylko urządzeniem i nie zastępuje osobę kierującą.

Art. 51 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym dopuszcza poruszanie się po drogach na światłach do jazdy dziennej jedynie w warunkach normalnej (dobrej) przejrzystości powietrza. Głównym przeznaczeniem świateł do jazdy dziennej jest zapewnienie lepszej widoczności poruszającego się pojazdu dla innych uczestników ruchu. Auta do 3,5 tony, które zostały wyprodukowane na terenie Unii Europejskiej po 7 lutego 2011 roku, zgodnie z dyrektywą 2008/89/WE, mają już światła do jazdy dziennej LED zgodne z normami europejskimi. Należy podkreślić, że nie spełniają one takiej funkcji oświetlenia drogi przed pojazdem, jak światła mijania. W Polsce z dniem 4 maja 2009 roku Minister Infrastruktury dostosował ówczesne przepisy do rozwiązań unijnych. Obecnie samochody nie mają włączających się świateł pozycyjnych oraz oświetlenia tablicy rejestracyjnej w sposób automatyczny przy uruchomieniu świateł do jazdy dziennej.

Miliony kierowców na polskich drogach podczas jazdy codziennie korzysta ze świateł do jazdy dziennej, lecz nie zwracają oni uwagi na zmienne warunki atmosferyczne, które mogą ulec pogorszeniu. Opady deszczu, mgła występująca na drodze stwarza warunki ograniczonej widoczności, co za tym idzie zobowiązuje kierowców do zmiany świateł na światła mijania (art. 31 ust. 1 pkt. 1a PoRD). Obowiązek ten dotyczy również poruszania się w okresie od zmierzchu do świtu na wszystkich drogach, nawet w dostatecznej przejrzystości powietrza. Zjawisko jazdy na światłach do jazdy dziennej obserwujemy bardzo często po zmroku w terenie zabudowanym. Oświetlenie uliczne zapewnia takiemu kierowcy dostateczną widoczność, lecz brak oświetlenia pozycyjne z tyłu jest groźne dla innych uczestników ruchu. Analogiczna sytuację obserwujemy na drogach o podwyższonych prędkościach (autostrady, drogi szybkiego ruchu). Opady deszczu i „mgła wodna” powstająca za pojazdem tworzy bardzo niebezpieczne zjawisko. Należy do tego zwrócić uwagę na moda obecnie kolorystykę pojazdów, w postaci szarości, bieli itp., co dodatkowo pogarsza zdolność dostrzeżenia takiego nieoświetlone tyłu pojazdu w tych warunkach. Warto również wspomnieć, że warunki te uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie tempomatu adaptacyjnego (ACC/PCC) w zakresie utrzymania  właściwego dystansu od pojazdu poprzedzającego, równocześnie nie mamy co liczyć na sprawne działanie sytemu automatycznego awaryjnego hamowania ( ABE) w krytycznych sytuacjach.

Jak widać brak świadomości lub co gorsza lekceważenie obowiązku jazdy na światłach właściwych do panujących warunków atmosferycznych stwarza poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Wielu kierowców kupując pojazdy nowszej generacji, nadal uważa, że pojazd za taka cenę i z takimi systemami zwalnia ich z myślenia i realnej oceny sytuacji na drodze.

Konieczność uświadomienia kandydatom na kierowców i już kierującym faktu (że jak na razie) to oni decydują o bezpieczeństwie na drodze, a nie  nawet najbardziej zawansowane  systemy bezpieczeństwa. One nas tylko wspomagają.

Marek Górny (Kraków)

Komentuj
Jan Szumiał. Urządzenie wspomagające ruch (uwr)
11 września 2025 | 0

Jan Szumiał. Urządzenie wspomagające ruch (uwr)
(fot. PIXABAY)

Urządzenie Wspomagające Ruch UWR - urządzenie lub sprzęt sportowo-rekreacyjny, przeznaczone do poruszania się osoby w pozycji stojącej, napędzane siłą mięśni (deskorolka, rolki, hulajnoga bez silnika).

Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch jest uczestnikiem ruchu, ale nie jest pieszym, ani kierującym pojazdem. Nie ma ograniczeń wiekowych, także konieczności posiadania uprawnień do poruszania się urządzeniem wspierającym ruch. Warto jednak pamiętać że osoby do ukończenia 7. roku życia mogą poruszać się po drodze publicznej tylko pod opieką osoby, która ukończyła 10 lat, przepis ten nie obowiązuje w strefie zamieszkania i drodze dla pieszych.

Którędy mogą poruszać się osoby przy użyciu urządzenia wspierającego ruch?

Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch jest obowiązana korzystać z drogi dla pieszych, drogi pieszych i rowerów lub drogi dla rowerów. Osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch po drodze dla rowerów obowiązuje ruch prawostronny. Przepisów tych nie stosuje się w strefie zamieszkania. W strefie tej osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.

Z jaką prędkością można poruszać się korzystając z urządzenia wspierającego ruch?

Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch jest obowiązana poruszać się z prędkością zapewniającą panowanie nad tym urządzeniem, z uwzględnieniem warunków w jakich ruch się odbywa. Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch, korzystając z drogi dla pieszych lub drogi dla pieszych i rowerów jest obowiązana poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszym oraz nie utrudniać im ruchu.

Jakie obowiązki w stosunku do innych uczestników ruchu ma osoba poruszając a się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch?

Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch przy wymijaniu pojazdu lub uczestnika ruchu musi zachować bezpieczny odstęp od wymijanego. Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch przy omijaniu pojazdu, uczestnika lub przeszkody  musi zachować bezpieczny odstęp. Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch przed wyprzedzeniem musi upewnić , czy ma dostateczne miejsce do wyprzedzenia bez utrudnienia komukolwiek ruchu.

A jak osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch musi zachować się podczas przekraczania jezdni?

Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch, przekraczając jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, jest obowiązana zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejazdu dla rowerów, a w przypadku jego braku- z przejścia dla pieszych albo przejścia sugerowanego, na zasadach określonych dla ruchu pieszych.

Czego nie wolno osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch?

Osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspierającego ruch zabrania się:

- poruszania się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;

-przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku;

-ciągnięcia pojazdu lub ładunku;

-czepiania się pojazdów

-poruszania się tyłem.

Jan Szumiał, instruktor nauki jazdy, Prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców Warszawa

Komentuj
Jan Szumiał. O urządzeniach transportu osobistego (uto)
9 września 2025 | 0

Jan Szumiał. O urządzeniach transportu osobistego (uto)
(fot. PIXABAY)

Urządzenie Transportu Osobistego czyli elektryczne deskorolki (hoverboardy), dwukołowe dwuśladowce (segwaye), monocykle elektryczne. Przepisy, do których warto stosować się poruszając się nimi po drogach publicznych.

Urządzenie Transportu Osobistego (uto) - pojazd napędzany elektrycznie, z wyłączeniem hulajnogi elektrycznej, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na nim, wyposażony: z przodu w światło białe lub żółte selektywne, z tyłu światło pozycyjne barwy czerwonej.

Z jakich dróg obowiązany jest korzystać kierujący Urządzeniem Transportu Osobistego? Kierujący urządzeniem transportu osobistego jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub drogi dla pieszych i rowerów, jeżeli jest ona wyznaczona dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący urządzeniem transportu osobistego, korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu. Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego urządzeniem transportu osobistego jest dozwolone wyjątkowo, gdy brakuje drogi dla rowerów oraz drogi dla pieszych i rowerów. Kierujący urządzeniem transportu osobistego, korzystając z drogi dla pieszych jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu. Dopuszczalna prędkość urządzenia transportu osobistego wynosi 20 km/h

Czego nie wolno kierującemu urządzeniem transportu osobistego? Kierującemu urządzeniem transportu osobistego zabrania się: ciągnięcia lub holowania innego pojazdu, przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku, czepiania się pojazdów, jazdy po jezdni, z wyjątkiem korzystania z przejazdu dla rowerów.

Jakie uprawnienia trzeba posiadać, aby kierować urządzeniem transportu osobistego? Podobnie jak w przypadku kierowania rowerem lub hulajnogą elektryczną w wieku powyżej 10 lat konieczne jest posiadanie karty rowerowej, lub po ukończeniu 14 roku życia prawa jazdy kat. AM, albo po ukończenie 16 roku życia prawa jazdy kat, A1, B1,T. Od osoby pełnoletniej nie są wymagane żadne uprawnienia.

A co z dziećmi przed ukończeniem 10 roku życia? Zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania urządzeniem transportu osobistego na drodze. W strefie zamieszkania dopuszcza się kierowanie urządzeniem transportu osobistego przez dziecko w wieku do 10 lat wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

A jakie obowiązki wobec kierujących urządzeniami transportu osobistego mają inni kierujący? Kierujący pojazdem zbliżając się do przejazdu dla rowerów jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu urządzeniem transportu osobistego znajdującemu się na tym przejeździe. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić  pierwszeństwa kierującemu urządzeniem transportu osobistego, jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla pieszych i rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla pieszych i rowerów lub drogę dla rowerów jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa kierującemu urządzeniem transportu osobistego. Kierującemu zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu na którym ruch jest kierowany.

Definicje, które dobrze znać, zawiązane z przepisami dotyczącymi uto:

* droga dla pieszych-droga lub część drogi przeznaczona do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania i postoju pojazdów;

* droga dla pieszych i rowerów- droga lub część drogi, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi, przeznaczona do ruchu pieszych, osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego;

* droga dla rowerów- droga lub część drogi niebędąca jezdnią, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi, przeznaczona do ruchu rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego oraz osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch i ruch pieszych, w przypadkach przewidzianych w ustawie;

* pas ruchu dla rowerów-część jezdni przeznaczona do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

* śluza rowerowa- część jezdni na wlocie skrzyżowania na całej szerokości jezdni lub wybranego pasa ruchu przeznaczona do zatrzymania rowerów w celu zmiany kierunku jazdy lub ustąpienia pierwszeństwa, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

* przejazd dla rowerów- powierzchnia jezdni lub torowiska przeznaczona do przekraczania tych części drogi przez osoby kierujące rowerami, hulajnogami elektrycznymi i urządzeniami transportu osobistego oraz osoby poruszające się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

* ustąpienie pierwszeństwa- powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, pieszego do zatrzymania się, zwolnienia lub przyśpieszenia kroku, a osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch do zatrzymania się, zmiany kierunku, albo istotnej zmiany prędkości;

* szczególna ostrożność- ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;

* przejście sugerowane - nieoznakowane, dostosowane technicznie miejsce umożliwiające przekraczanie jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przez pieszych, nie będące przejściem dla pieszych.

Jan Szumiał, instruktor nauki jazdy, Prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców Warszawa

Komentuj
Jan Szumiał. Hulajnogi elektryczne - co warto wiedzieć
4 września 2025 | 0

Jan Szumiał. Hulajnogi elektryczne - co warto wiedzieć
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Hulajnogi elektryczne - co warto wiedzieć o przepisach ruchu drogowego dotyczących hulajnóg elektrycznych zanim zaczniemy się nimi poruszać?

Stale zwiększa się liczba osób korzystających z hulajnóg elektrycznych, w tym młodzieży.

Pociąga to za sobą, w zatrważającym tempie, wzrost zdarzeń i wypadków drogowych. Skutki tych sytuacji powodują zagrożenie dla ich zdrowia i życia, gdyż osoby te nie są w żaden sposób chronione przed odnoszeniem często ciężkich obrażeń ciała, w tym urazów głowy i kończyn. Jakie są przyczyny takiego stanu? Jest ich sporo, w tym: nieznajomość przepisów,  luźna ich interpretacja, często na swoją korzyść a przez to niepełna i błędna, ale również niefrasobliwość i igranie z losem na skutek nieświadomości zagrożeń i przesadnej oceny własnych możliwości.  Czym jest bowiem zdejmowanie blokad ograniczających prędkość i często udostępnianie tak przygotowanej hulajnogi dzieciom, jazda z dużą prędkością  bez kasków ochronnych, poruszanie się  po chodnikach między pieszymi z nadmierną prędkością, albo jazda po jezdni, której użytkownikami są szybkie pojazdy. Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało wprowadzenie obowiązku  jazdy w kaskach przez osoby do 16 roku życia, i co? Podniosło się wiele głosów przeciwnych mówiących, że jest  to ograniczenie swobód obywatelskich. Czy naprawdę musi wydarzyć się jakieś nieszczęście wśród znajomych tych osób, żeby się przekonały jak ważne jest zabezpieczenie głowy przed urazem. Na szczęście są też ludzie rozważni, którzy prócz kasków używają ochraniaczy na łokcie, nadgarstki i kolana. Przydałoby się większego zaangażowania nie tylko instytucji decyzyjnych, ale również mediów do propagowania właściwych zasad bezpieczeństwa na drodze. 

Dla zwiększenia wiedzy i świadomości użytkowników hulajnóg, zarówno tych własnych jak i tych dostępnych  w miastach w systemach e-hulajnóg, przedstawiam zasady korzystania z hulajnóg w światle przepisów prawa w Polsce.

Co to jest hulajnoga elektryczna?

Pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe.

Jakie warunki techniczne musi spełniać i w jakie elementy musi być wyposażona hulajnoga elektryczna?

Masa hulajnogi elektrycznej nie może przekraczać 30 kg., długość nie może przekraczać 1,4 m., szerokość 0,9 m. Hulajnoga elektryczna musi być wyposażona: w skutecznie działający hamulec, dzwonek lub inny sygnał dźwiękowy, z przodu światło pozycyjne białe lub żółte selektywne, z tyłu co najmniej jedno światło pozycyjne czerwone i czerwone światło odblaskowe, po bokach światła odblaskowe białe lub żółte.

Kto może kierować hulajnogą elektryczną i jakie musi posiadać uprawnienia?

Zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania hulajnogą elektryczną, z wyjątkiem strefy zamieszkania gdzie jest to dozwolone, ale wyłącznie pod opieką osoby dorosłej;

Dzieci między 10 a 18 rokiem życia muszą posiadać kartę rowerową lub po ukończeniu 14 lat prawo jazdy kat. AM, po ukończeniu 16 lat prawo jazdy kat. A1, B1 albo T.

Z jakich dróg powinniśmy korzystać kierując hulajnogą elektryczną?

 Kierujący hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący hulajnogą elektryczną, korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu. Kierujący hulajnogą elektryczną może zatrzymać się w śluzie rowerowej dla rowerów obok innych kierujących tymi pojazdami. Jest obowiązany opuścić ją, kiedy zaistnieje możliwość kontynuowania jazdy w zamierzonym kierunku.

Kierujący hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku gdy brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów. Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego hulajnogą elektryczną jest dozwolone wyjątkowo, gdy droga dla pieszych jest usytuowana wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością  większą niż 30 km/h, i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów. W tym przypadku musi jechać z prędkością przybliżoną do prędkości pieszego, ustępować pierwszeństwa pieszemu i nie utrudniać jemu ruchu.

Kierujący hulajnogą elektryczną może wyjątkowo poruszać się po drodze dla pieszych (chodniku), jeżeli droga dla pieszych (chodnik) usytuowany jest wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jjest dozwolony z prędkością większą niż 30km/h i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów. W tej sytuacji kierujący hulajnogą elektryczną jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachowywać szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu i nie utrudniać ruchu pieszemu.

Czasami kierujący hulajnogami elektrycznymi poruszają się w grupie tworząc w ten sposób kolumnę. Liczba hulajnóg elektrycznych w zorganizowanej kolumnie nie może przekraczać 15, a odległość między kolumnami nie może być mniejsza niż 200 m.

Czego nie wolno robić kierującemu hulajnogą elektryczną?

Kierującemu hulajnogą elektryczną zabrania się: przekraczania prędkości 20km/h; ciągnięcia lub holowania innego pojazdu; przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku, jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu jeżeli mogłoby utrudniać poruszanie się innym uczestnikom ruchu albo zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego, jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na podnóżkach, czepiania się pojazdów, jazdy po jezdni, z wyjątkiem korzystania z pasa ruchu dla rowerów, przejazdu dla rowerów, jazdy po jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku gdy brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów oraz pasa ruchu rowerów.

A jakie obowiązki wobec kierujących hulajnogami elektrycznymi mają inni kierujący?

Kierujący pojazdem zbliżając się do przejazdu dla rowerów jest obowiązany szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu hulajnogą znajdującemu się na tym przejeździe.

Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną , jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić  pierwszeństwa  kierującemu hulajnogą elektryczną, jadącemu na wprost po jezdni,, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla pieszych i rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla pieszych i rowerów lub drogę dla rowerów jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa kierującemu hulajnogą elektryczną.

Kierującemu zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu na którym ruch jest kierowany.

Definicje zawiązane z przepisami dotyczącymi hulajnóg elektrycznych:

- droga dla pieszych-droga lub część drogi przeznaczona do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania i postoju pojazdów;

droga dla pieszych i rowerów- droga lub część drogi, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi, przeznaczona do ruchu pieszych, osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego;

droga dla rowerów- droga lub część drogi niebędąca jezdnią, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi, przeznaczona do ruchu rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego oraz osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch
i ruch pieszych, w przypadkach przewidzianych w ustawie;

pas ruchu dla rowerów-część jezdni przeznaczona do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

śluza rowerowa- część jezdni na wlocie skrzyżowania na całej szerokości jezdni lub wybranego pasa ruchu przeznaczona do zatrzymania rowerów w celu zmiany kierunku jazdy lub ustąpienia pierwszeństwa, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

przejazd dla rowerów- powierzchnia jezdni lub torowiska przeznaczona do przekraczania tych części drogi przez osoby kierujące rowerami, hulajnogami elektrycznymi i urządzeniami transportu osobistego oraz osoby poruszające się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

ustąpienie pierwszeństwa- powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, pieszego- do zatrzymania się, zwolnienia lub przyśpieszenia kroku, a osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch do zatrzymania się, zmiany kierunku, albo istotnej zmiany prędkości;

szczególna ostrożność- ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie.

Jan Szumiał, instruktor nauki jazdy, Prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców Warszawa

Komentuj
Grzegorz Bucała. Silne emocje kierującego - niewidoczny czynnik ryzyka zagrożeń na drodze
3 września 2025 | 0

Grzegorz Bucała. Silne emocje kierującego - niewidoczny czynnik ryzyka zagrożeń na drodze

Kolejnym - obok triady zagrożeń bezpieczeństwa ruchu, na którą składa się jazda pod wpływem alkoholu, korzystanie z telefonu trzymanego w ręce podczas prowadzenia oraz jazda w stanie dużego zmęczenia - jest kierowanie pojazdem pod wpływem silnych emocji. O ile wobec trzech pierwszych zagrożeń rozwój technologiczny i prawo oferują już pewne rozwiązania (np. blokada alkoholowa zapłonu, zestaw głośnomówiący czy tachograf), o tyle jazda „pod wpływem” emocji wciąż pozostaje słabo zbadanym i rzadko analizowanym czynnikiem ryzyka. Nie istnieją jeszcze techniczne ani prawne mechanizmy, które mogłyby wprost ograniczyć jej wpływ.

Od 1991 roku do dziś dokonaliśmy ogromnego postępu w zakresie bezpieczeństwa drogowego. W 1991 roku zginęło 7 901 osób, a w ubiegłym roku 1 896. Liczba rannych spadła z 92 971 do 24 782. Ta niemal czterokrotna różnica robi wrażenie i wynika z wielu działań zarówno w obszarze inżynierii, kontroli ruchu, jak i edukacji. Nadal jednak najsłabszym elementem systemu jest człowiek. To sposób jego myślenia, działania i funkcjonowania miał i nadal ma kluczowe znaczenie. Rozwój sztucznej inteligencji oraz systemów wspomagania jazdy stopniowo ogranicza pole do popełniania błędów, ale wciąż najwięcej zależy od kierowcy.

Co jest przyczyną, a co skutkiem wypadku?

Analizując coroczne statystyki wypadków drogowych publikowane przez Komendę Główną Policji, możemy dowiedzieć się, jakie są główne przyczyny zdarzeń (najczęstsze za 2024 r. patrz tabela poniżej). W praktyce jednak lepiej traktować je jako obszary, w których kierowcy popełniają błędy, a nie jako same przyczyny. Na przykład: najczęstszą statystycznie przyczyną wypadków w 2024 roku było nieustąpienie pierwszeństwa. To jednak jest już raczej skutek - błąd wynikający z nieprawidłowej oceny odległości lub prędkości, braku znajomości przepisów albo nieuwagi. Mogą do niego prowadzić również silne emocje, zmęczenie, używanie telefonu czy jazda pod wpływem substancji psychoaktywnych.

Wypadki drogowe - raporty roczny 2024 - Statystyka - Portal polskiej Policji

Po co są nam emocje?

Emocje pełnią w naszym życiu wiele ważnych funkcji:

Adaptacyjną – są sygnałami ostrzegawczymi, które powstały w toku ewolucji. Strach np. motywuje do ucieczki przed zagrożeniem. Selekcyjną – pomagają nam określić, co jest dla nas ważne, bo odzwierciedlają nasze potrzeby. Tęsknota na przykład pokazuje, kto jest dla nas ważny. Komunikacyjną – wspierają relacje społeczne. Mimika i ton głosu zdradzają nasze emocje. Uśmiech często znaczy więcej niż słowa, a łzy nie wymagają komentarza. Empatia pozwala nam lepiej rozumieć innych i budować więzi. Nadawania znaczenia doświadczeniom - sprawiają, że życie nie jest puste i monotonne. Najlepiej pamiętamy wydarzenia, którym towarzyszyły silne emocje.

Jak silne emocje mogą wpłynąć na bezpieczeństwo jazdy?

Silne emocje – zarówno pozytywne, jak i „negatywne” tzw. emocje trudne – mają istotny wpływ na kierowcę. Zaburzają proces podejmowania decyzji, wydłużają czas reakcji i obniżają zdolność koncentracji. Wszystko to przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo na drodze.

Psychologowie od dawna podkreślają, że emocje pełnią kluczową rolę w procesach poznawczych i decyzyjnych. Kierowca nie jest jedynie operatorem maszyny - jego umysł i stan emocjonalny w dużym stopniu determinują, jak będzie reagować w dynamicznych i często nieprzewidywalnych warunkach drogowych.

Złość i agresja - mechanizm „tunelowego widzenia”

Badania wskazują, że złość zawęża pole uwagi. Kierowca koncentruje się głównie na źródle frustracji (np. innym aucie jadącym wolno), co zmniejsza zdolność dostrzegania innych zagrożeń. Psychologowie nazywają to zjawiskiem „percepcyjnego zawężenia”. Dodatkowo gniew podnosi poziom adrenaliny, przez co rośnie skłonność do podejmowania ryzykownych manewrów.

Stres i lęk - przeciążenie poznawcze

Stres aktywuje układ współczulny, odpowiedzialny za reakcję „walcz albo uciekaj”. W krótkim czasie może to zwiększyć czujność, ale przy dłuższym działaniu prowadzi do tzw. przeciążenia poznawczego. Kierowca w stresie szybciej się męczy, jego pamięć robocza działa mniej efektywnie, a czas reakcji się wydłuża. Lęk natomiast sprzyja nadmiernej analizie i paraliżuje szybkie podejmowanie decyzji.

Smutek i depresyjny nastrój - spadek motywacji i koncentracji

Osoby w stanie przygnębienia często wykazują niższą motywację do działania. Psychologia poznawcza wskazuje, że smutek obniża aktywność procesów uwagi - kierowca łatwiej „odpływa myślami”, a jego koncentracja na zadaniach jest mniejsza. Badania sugerują również, że depresyjny nastrój może wiązać się z wolniejszym przetwarzaniem informacji.

Radość i euforia - złudne poczucie kontroli

Pozytywne emocje generalnie sprzyjają kreatywności i otwartości poznawczej, jednak w kontekście jazdy samochodem mogą prowadzić do przeceniania własnych możliwości. Kierowca w stanie euforii częściej lekceważy zagrożenia, wierząc, że „wszystko się uda”. To efekt znany psychologom jako „optymizm nierealistyczny”.

Spokój i samoregulacja - najbezpieczniejszy stan

Z psychologicznego punktu widzenia kluczowa jest zdolność samoregulacji emocji. Kierowca, który potrafi rozpoznać swoje emocje i zastosować techniki kontroli (np. głębokie oddychanie, racjonalne przeformułowanie sytuacji), zwiększa swoje bezpieczeństwo i zmniejsza ryzyko błędnych decyzji.

Wnioski psychologiczne. Emocje to nie chwilowe „dodatki” do jazdy, ale główne filtry, przez które kierowca odbiera rzeczywistość. Złość zawęża uwagę, stres przeciąża umysł, smutek spowalnia reakcje, a euforia daje złudne poczucie pewności siebie. Tylko stan spokoju i równowagi pozwala w pełni wykorzystać możliwości poznawcze i motoryczne.

A Ty w jakim stanie emocji wsiadasz za kierownicę ?

Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator WORD Olsztyn. Absolwent UJ i Uniwersytetu SWPS

Komentuj
Dominik GRABOWSKI. KASK To nie obciach – to rozsądek!
11 lipca 2025 | 0

Dominik GRABOWSKI. KASK To nie obciach – to rozsądek!
(fot WORD OPOLE)

Kask na rowerze, hulajnodze - nieobowiązkowy, ale konieczny!

W ostatnich latach rowery i hulajnogi elektryczne zyskały ogromną popularność jako wygodny i ekologiczny sposób poruszania się po mieście. Wraz ze wzrostem ich liczby rośnie jednak także liczba wypadków. Niestety, wielu z nich można by uniknąć, a przede wszystkim znacznie zmniejszyć ich skutki, gdyby użytkownicy pamiętali o jednej, z pozoru drobnej rzeczy – kasku.

Kask to nie obciach – to rozsądek.

Komentuj
O zmianach w egzaminowaniu mówią eksperci z kompetencji i doświadczenia
4 lipca 2025 | 0

O zmianach w egzaminowaniu mówią eksperci z kompetencji i doświadczenia

Trwa dyskusja wokół obowiązujących zmianach rozporządzenia o egzaminowaniu. Niestety pojawia się wiele opinii wypowiadanych przez osoby mieniące się ekspertami. Dziś wypowiedź nie tych samozwańczych, ale z kompetencji i doświadczenia przedstawicieli branży egzaminatorów. Zachęcamy do lektury Komunikatu. Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów w związku z nowelizacją zasad egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców.

Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego zmiany rozporządzenia w sprawie egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców było, jak wspomniała Pani Renata Rychter – Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI w poniżej załączonym tekście

https://www.gov.pl/web/infrastruktura/stanowisko-mi?fbclid=IwY2xjawLGas9leHRuA2FlbQIxMQABHmR9g_VlxRNxwXApZF-XLjgeEYUp_ZnqBFNPaApgGs_whYh9JeilWmeJtE98_aem_PYx1NynrD2HiksyJYi3ocA&sfnsn=wa

poprzedzone było pełnym procesem konsultacji w ramach uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji publicznych i społecznych. Przedstawiciele Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów mieli zaszczyt uczestniczyć bezpośrednio w konferencjach konsultacyjnych organizowanych w trybie on line przez różne instytucje, w tym przez:

Zespół ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu, które odbywały się w ramach prac Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego oraz

Komisji ds. Infrastruktury, które odbywały się w ramach prac Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej.

Podczas decydującej konferencji Komisji ds. Infrastruktury ZW RP, prowadzonej w trybie on line, uczestniczyli przedstawiciele Marszałków zajmujący się nadzorem nad egzaminowaniem z 16 województw. Prowadzącym był z ramienia Związku Województw RP egzaminator z województwa Mazowieckiego, który zaproponował aby w drodze głosowania przedstawicieli Marszałków udzielić pozytywnej lub negatywnej opinii dla proponowanego Projektu, w tym również stosowania zapisu określającego negatywny wynik egzaminu w skutek naruszeń przepisów określonych w Tabeli nr 9 (popularny Katalog naruszeń). Wynik głosowania był następujący: na obecnych 15 przedstawicieli Marszałków dwanaście głosów było za przyjęciem zmiany, a głosy trzech przedstawicieli były przeciw przyjęciu zmiany rozporządzenia. Wówczas prowadzący konferencję egzaminator z województwa Mazowieckiego oznajmił, że należy uszanować prawa demokracji i uznać wynik głosowania jako wiążący. Podkreślić należy, że wprawdzie pomysł zmiany rozporządzenia narodził się w środowisku egzaminatorów zrzeszonych w Krajowym Stowarzyszeniu Egzaminatorów, ale ponad roczne doświadczenia związane z funkcjonowaniem rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 listopada 2023 roku, skłoniły przedstawicieli Marszałków do przyznania słuszności egzaminatorskiej propozycji.  Zapis § 16 ust. 1, pkt 1) i 2) rozporządzenia:

„Egzaminator przerywa egzamin:

jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy jeżeli wystąpiły okoliczności określone w tabeli nr 9 załącznika nr 1 do rozporządzenia, a zachowanie osoby zdającej zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego;”

określał możliwość przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy tylko gdy zaistniało bezpośrednie stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia. Brak było natomiast jednoznacznego określenia jak postąpić powinien egzaminator, w sytuacji gdy osoba egzaminowana dopuściła się wykroczenia z Tabeli Nr 9, np. wjechała na skrzyżowanie bez zatrzymania się przy znaku B-20 STOP lub przejechała przez skrzyżowanie podczas gdy sygnalizator S-1 nadawał czerwony sygnał świetlny. Taki zapis wprowadzał wiele chaosu interpretacyjnego wśród instruktorów egzaminatorów oraz wśród osób sprawujących nadzór. Czytaj:

https://finanse.wp.pl/chaos-w-egzaminach-na-prawo-jazdy-co-sie-zmieni-1-lipca-7171462073301920a

Ostatecznie Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego na wniosek Komisji ds. Infrastruktury ZW RP udzieliła pozytywnej opinii dla ówczesnego Projektu z dnia 29 stycznia 2025 roku zmiany rozporządzenia.

Idąc za głosem Pani Renaty Rychter – Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI w opinii środowiska zawodowego egzaminatorów, nowelizacja rozporządzenia przełoży się na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego jako wynik efektywniejszego wyszkolenia kandydata na kierowcę oraz bardziej obiektywnego i transparentnego procesu egzaminowania kandydatów na kierowców w rzeczywistych warunkach ruchu drogowego.

Tabela Nr 9 – Katalog wykroczeń w ruchu drogowym, był stworzony ponad 10 lat temu w uzgodnieniu z ekspertami Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Występujące wykroczenia na egzaminie do 31 grudnia 2023 roku były traktowane jako zachowania skutkujące wynikiem negatywnym z jednoczesnym przerwaniem egzaminu praktycznego na prawo jazdy.

Zasady egzaminowania po nowelizacji określają precyzyjnie i czytelnie warunki uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, jak również jednoznacznie wyznaczają granice zachowania kierującego, których przekroczenie skutkuje wynikiem negatywnym jak również przerwaniem egzaminu. Co ważne, zasady te są aktualnie zbieżne z regułami prawa nakreślonymi przez ustawy sejmowe: o kierujących pojazdami oraz prawo o ruchu drogowym. Kryteria oceny zachowania osób zdających egzaminy na prawo jazdy są czytelne i jawne gdyż są ogłoszone w ogólnie dostępnych źródłach – dzienniki ustaw.

Wyrażamy również opinię, że znowelizowany stan prawny stanowi także czytelną bazę do zrozumiałego postępowania tak na etapie przeprowadzania egzaminu jak i podczas postępowania przed organami nadzoru, czy też sądami administracyjnymi.

W mediach aktualnie pojawiają się wypowiedzi różnych osób przypisujących sobie status ekspertów BRD. Wyrażamy pogląd, że szanować należy wystąpienia osób, których wieloletni staż zawodowy, posiadane wykształcenie i kwalifikacje oraz bogate doświadczenie zawodowe w przedmiocie szkolenia czy egzaminowania kierowców są wartością cenną i ważnym głosem w dyskusji społecznej. Natomiast demagogiczne, tendencyjne i nieobiektywne wypowiedzi udzielane przez osoby, które nie posiadają specjalistycznego przygotowania zawodowego w przedmiocie szkolenia lub egzaminowania kandydatów na kierowców, są działaniem szkodliwym dla procesu kształcenia kierowców i wywołują niepotrzebne negatywne emocje. Szczególnie pożałowania godne są wypowiedzi, w których ujmuje się wyrywkowo wybrany problem, który urasta do wymiaru „węzła gordyjskiego”, przy celowym pomijaniu całościowego i obiektywnego naświetlenia zagadnienia w skali makro.

Czytając tego typu wypowiedzi odnosi się wrażenie, że chyba czasami występuje brak ważnej i przydatnej cechy, a mianowicie czytania pisanego tekstu z umiejętnością zrozumienia zawartej w nim treści.

Zachowania kierujących określone w Tabeli Nr 9 załącznika do rozporządzenia Ministra Infrastruktury należy traktować jako WYKROCZENIA, które muszą być eliminowane zarówno w procesie szkolenia jak i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców, oraz jako zachowania szczególnie niebezpieczne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz zdrowia i życia uczestników tego ruchu. Te zachowania zostały wyselekcjonowane jako sytuacje, które powinny skutkować sankcję w postaci wyniku negatywnego, w związku art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym.

Natomiast jeśli podczas egzaminu praktycznego na prawo jazdy osoba zdająca dopuszczając się ww. wykroczeń DODATKOWO powoduje bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia innego uczestnika ruchu drogowego, wówczas egzamin zostaje przerwany.

Reasumując należy z całą mocą podkreślić, że w świetle projektu nowelizacji rozporządzenia, naruszenie jednego z zapisów Tabeli Nr 9 podczas egzaminu praktycznego na prawo jazdy, będzie oznaczało wynik negatywny. Nie jest to równoznaczne z przerwaniem egzaminu, jak błędnie podawane jest w niektórych mediach.

Przerwanie egzaminu może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego (art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami).

Proponowane przez środowisko egzaminatorów Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów zmiany są wynikiem dokonanej przez KSE ewaluacji zasad egzaminowania, które obowiązywały od 1 stycznia 2024 do 30 czerwca 2025 roku i wpisują się zbieżnie z podjętymi przez Ministra Infrastruktury działaniami na rzecz wzmocnienia dyscypliny wśród uczestników ruchu drogowego w przedmiocie przestrzegania przepisów obowiązujących w ruchu drogowym.

Naruszenia przepisów skatalogowane obecnie w Tabeli Nr 9 (wcześniej Tabeli Nr 1) są znanymi od ponad dziesięciu lat zasadami egzaminowania zarówno dla egzaminatorów jak i dla instruktorów nauki jazdy. Istotą szkolenia kierowców powinno być również wypracowanie i utrwalenie wiedzy oraz umiejętności w zakresie unikania zachowań, które prowadzą do sytuacji zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz zdrowiu i życiu jego uczestników.

Z poważaniem

Prezes Rady Głównej

Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów

Tomasz Dziuganowski


Komentuj
Jak bezpiecznie dojechać samochodem na wakacje radzi Wojciech Szajnert, trener jazdy defensywnej
1 lipca 2025 | 0

Jak bezpiecznie dojechać samochodem na wakacje radzi Wojciech Szajnert, trener jazdy defensywnej
Wojciech Szajnert, trener jazdy defensywnej w Trenerjazdy.pl.

W wakacje 2024 r. na polskich drogach doszło do ponad czterech tysięcy wypadków. Czy lato 2025 okaże się pod tym względem lepsze? Na pewno jest to możliwe, bo większość wypadków, do których dochodzi podczas urlopowych wyjazdów, jest do uniknięcia. Mało tego: nie wymaga to specjalnych wyrzeczeń i leży w zasięgu każdego kierowcy. Eksperci z firmy Trenerjazdy.pl podpowiadają, jak bezpiecznie dojechać samochodem na wakacje.

Co roku w sezonie urlopowym napotykamy na drodze kierowców, którym tak spieszy się na letni wypoczynek, że wydaje się, jakby stracili zdrowy rozsądek. Wykonują niebezpieczne manewry, podejmują niepotrzebne ryzyko, a to wszystko z rodziną na pokładzie. Niestety, takie zachowania mają konsekwencje: w każde lato słyszymy o kolejnych tysiącach osób, które zamiast dojechać na urlop, w wyniku wypadku drogowego trafiły do szpitala lub straciły życie. W ubiegłe wakacje takich zdarzeń było w naszym kraju ponad cztery tysiące. Tymczasem większości z nich dałoby się zapobiec, gdyby tylko kierowcy stosowali się do zasad bezpiecznej jazdy.

Instruktorzy firmy Trenerjazdy.pl, prowadzącej kursy jazdy defensywnej, sformułowali sześć wskazówek, które pomogą każdemu zmotoryzowanemu i zmotoryzowanej bezpiecznie dotrzeć samochodem na urlop. Nasze sugestie łatwo może wprowadzić w życie każdy użytkownik czterech kółek. Dzięki nim mamy dużą szansę dojechać na wakacje spokojnie, komfortowo i przede wszystkim bezpiecznie – mówi Wojciech Szajnert, trener jazdy defensywnej w Trenerjazdy.pl.

Wskazówka 1: załóż czas podróży z dużą rezerwą

Wyjeżdżając na wakacje, często całkiem niepotrzebnie zakładamy sobie, że dotrzemy na miejsce w określonym czasie. W efekcie, gdy tylko spowolni nas nieplanowany postój czy korek, zaczynamy czuć presję, by nadrobić „stracone” minuty i zaczynamy na drodze ryzykować. Tą presję czasu można łatwo zlikwidować: zakładając czas podróży z odpowiednią rezerwą. Jak dużą? Eksperci z Trenerjazdy.pl proponują, by planując wyjazd urlopowy, dodać do teoretycznego czasu podróży jedną trzecią.

Podczas dojazdów na wakacje utrudnienia na trasie są czymś normalnym, więc lepiej z góry przyjąć, że czas jazdy się wydłuży. Planując podróż, dodajmy zatem do teoretycznego czasu jej trwania jedną trzecią: jeśli typowy przejazd na danej trasie zabiera sześć godzin, dodajmy dwie godziny na poczet ewentualnych utrudnień i postojów. Dzięki takiemu podejściu uwolnimy się od presji czasu i w efekcie będziemy prowadzić spokojniej i bezpieczniej – mówi Wojciech Szajnert z Trenerjazdy.pl.

Wskazówka 2: trzymaj duży odstęp – to daje więcej korzyści, niż sądzisz

Odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu to podstawa bezpiecznej jazdy i wyjazdy wakacyjne nie są tu wyjątkiem. Według instruktorów Trenerjazdy.pl, do wyznaczenia prawidłowego odstępu najlepiej stosować tak zwaną zasadę trzech sekund.

Reguła trzech sekund mówi, że nasza odległość od poprzedzającego pojazdu powinna być co najmniej taka, jak odcinek, który nasz samochód przejeżdża przy danej prędkości w trzy sekundy – mówi Wojciech Szajnert. Ten odstęp można łatwo wyznaczyć, obserwując jadący przed nami pojazd i odliczając trzy sekundy od momentu, gdy minie on np. znak drogowy. Nasz pojazd może dojechać do znaku dopiero po tym, jak skończymy liczyć. Odliczać możemy na przykład spokojnie mówiąc do siebie w myśli „tysiąc jeden, tysiąc dwa, tysiąc trzy” – wyjaśnia ekspert.

Trenerzy techniki jazdy z Trenerjazdy.pl zwracają uwagę, że duży odstęp daje nam nie tylko więcej czasu na reakcję. Jeśli mamy przed maską dużo wolnej przestrzeni, poprawia się też nasze pole widzenia, a prowadzenie auta staje mniej męczące. Mały dystans jest wyczerpujący dla kierowcy, bo wymaga ciągłego skupiania uwagi na pojeździe przed nami i pozostawania w gotowości, by zareagować; natomiast jadąc w większej odległości możemy pozwolić sobie za kierownicą na więcej spokoju. Przy kilkuset kilometrach do przejechania takie szczegóły nabierają znaczenia. Mniejsze zmęczenie oznacza lepszą zdolność do skupienia się na jeździe, a tym samym większe bezpieczeństwo, zwłaszcza pod koniec podróży – mówi Wojciech Szajnert.

Wskazówka 3: zadbaj o samochód

Na wakacje jedziemy, by się zrelaksować, więc oszczędźmy sobie nerwów związanych z ewentualną awarią auta i zadbajmy o jego serwis z wystarczającym wyprzedzeniem.

Poza ogólnym przeglądem w warsztacie, eksperci Trenerjazdy.pl przypominają, aby zwrócić baczną uwagę na sprawność oświetlenia zewnętrznego i ciśnienie w oponach. Pamiętajmy też o kontroli ciśnienia w kole zapasowym – czasem o nim zapominamy, co może spowodować, że w kluczowym momencie „zapas” okaże się bezużyteczny.

Ponadto, jeśli na wyjazd wakacyjny instalujemy bagażnik dachowy lub podobne akcesoria, warto zrobić to na spokojnie kilka dni przed wyjazdem. Wówczas, w razie problemów z montażem, będziemy mieli szansę bez nerwów je rozwiązać – mówi Wojciech Szajnert.

Jeśli planujemy jechać w nocy, specjaliści Trenerjazdy.pl zwracają też uwagę, aby zadbać o czystość świateł, szyb, lusterek i ewentualnie też zewnętrznych kamer pojazdu (jeśli auto jest w nie wyposażone). Nie tylko będzie nam się wówczas przyjemniej podróżowało. Przede wszystkim poprawia to widoczność podczas nocnej jazdy, a tym samym nasze bezpieczeństwo – dodaje ekspert.

Wskazówka 4: kierowca też powinien przygotować się do jazdy

Wojciech Szajnert przypomina też o dość oczywistym, choć nie dla wszystkich, aspekcie prowadzenia pojazdu: wybierając się w długą podróż, powinniśmy wsiadać do auta wypoczęci i w dobrej formie. Wysokie letnie temperatury, monotonia jazdy i długość podróży powodują, że pod koniec trasy zwykle jesteśmy znużeni, co nie sprzyja bezpiecznemu prowadzeniu. Rośnie też ryzyko przyśnięcia za kierownicą. Zróbmy, co możemy, by ograniczyć te zagrożenia – mówi ekspert.

W zachowaniu dobrej kondycji psychofizycznej podczas jazdy pomoże nam kilka dobrych praktyk. Przede wszystkim zadbajmy o stuprocentową trzeźwość i wyśpijmy się. Ponadto, w trakcie podróży starajmy się robić przerwy raz na dwie godziny, a jeśli tego potrzebujemy – częściej. Przed jazdą i w czasie postojów nie jedzmy zbyt dużych posiłków. Zadbajmy też o regularne nawadnianie się.

Ostatnią kwestią, na którą zwracają uwagę eksperci Trenerjazdy.pl, jest odpowiedni strój. Ubierzmy się wygodnie – niekomfortowe ubranie może nas dekoncentrować. Ważne jest też właściwe obuwie. Klapki i luźne sandały są dobre na plażę, ale nie do prowadzenia auta. Nie gwarantują one bowiem precyzyjnego posługiwania się pedałami; dodatkowo, jeśli pojawi się konieczność mocnego zahamowania, mogą ześlizgnąć się nam ze stopy, a to może mieć fatalne konsekwencje. Dlatego za kierownicą najlepiej mieć na nogach adidasy, tenisówki lub inne dopasowane buty z podeszwą o średniej twardości – mówi Wojciech Szajnert.

Wskazówka 5: zadbaj o bezpieczeństwo we wnętrzu auta

Podczas każdego długiego przejazdu niestety musimy też liczyć się z ewentualnością, że przytrafi nam się kolizja. Do tego też należy się przygotować. We współczesnych pojazdach mamy zabezpieczenia chroniące nas w razie wypadku, ale ich skuteczność zależy od tego, czy zadbamy o kilka ważnych szczegółów – przestrzega Wojciech Szajnert. Chodzi tutaj głównie o prawidłowe zapięcie pasów, dobre ustawienie foteli i odpowiednią pozycję naszego ciała podczas jazdy. Oto zalecenia specjalistów Trenerjazdy.pl w tej dziedzinie:

- Wszystkie osoby w samochodzie zawsze muszą mieć zapięte pasy bezpieczeństwa – są one głównym środkiem ochrony w razie wypadku. Dodatkowo, ich niezapięcie pociąga za sobą ryzyko, że poduszki powietrzne, zamiast nam pomóc, zrobią nam w razie kolizji krzywdę.

- Pas powinien płasko przylegać do ciała, bez skręceń; zadbajmy też, aby jego dolna taśma spoczywała na kościach miednicy (czyli jak najniżej), a nie była zapięta na brzuchu.

- Zagłówki należy ustawić jak najbliżej potylicy (maksymalnie kilka centymetrów od tyłu głowy) i jednocześnie dość wysoko: szczyt zagłówka powinien znajdować się na równi ze szczytem głowy. Służy to ochronie naszego kręgosłupa szyjnego w razie kolizji.

- Oparcia foteli powinny być ustawione prawie pionowo – gwarantuje to optymalną skuteczność pasów bezpieczeństwa i zagłówków i jest najzdrowsze dla naszego kręgosłupa.

- Dzieci powinny podróżować w fotelikach odpowiednich do ich wzrostu i wagi; maluchy do czwartego roku życia będą najbezpieczniejsze, siedząc w foteliku odwróconym tyłem do kierunku jazdy.

- Bagaże powinny być zamknięte w bagażniku: jeśli trzymamy je luzem w kabinie auta, w razie kolizji zamienią się one w latające po kabinie pociski i mogą zrobić nam poważną krzywdę. Drobne luźne przedmioty (parasole, butelki, telefony itp.) najlepiej zamknąć w schowkach. Jeśli nie mamy już miejsca na torbę czy walizkę w przestrzeni bagażowej, przypnijmy ją do jednego z siedzeń pasami bezpieczeństwa, przewlekając pas przez uchwyt walizki.

Jest jeszcze jedno zachowanie, które można często zaobserwować podczas wakacyjnych wyjazdów, a które nawet przy niedużej kolizji może mieć tragiczne konsekwencje – dodaje Wojciech Szajnert. Chodzi o trzymanie przez siedzącego z przodu pasażera nóg na desce rozdzielczej. W razie kolizji i otwarcia się czołowej poduszki powietrznej, grozi to złamaniami nóg i kręgosłupa, a w efekcie nawet kalectwem. Dlatego nigdy tego nie róbmy – przestrzega ekspert.

Wskazówka 6: jedź przepisowo

Wielu kierowców uważa, że przekraczając dozwoloną prędkość, wyprzedzając w niedozwolonych miejscach i łamiąc inne przepisy, do celu dojadą szybciej. W rzeczywistości jednak korzyść czasowa z takiej jazdy jest mniejsza, niż mogłoby się wydawać – mówią eksperci z Trenerjazdy.pl.

Przy jeździe zgodnej z przepisami czas przejazdu okazuje się zaskakująco podobny. Wynika to z tego, że w gęstym wakacyjnym ruchu większość czasu zyskiwanego podczas chwilowych zrywów i tak później tracimy – tłumaczy Wojciech Szajnert. Nawet na autostradzie zysk z utrzymywania przez kilka minut wysokiej prędkości zostanie roztrwoniony, jeśli potem utkniemy w korku np. na bramkach zjazdowych. Na drogach niższych kategorii tego rodzaju utrudnień będzie więcej. Im więcej takich wąskich gardeł, tym bardziej nasza średnia prędkość dąży do średniej szybkości całego strumienia pojazdów na drodze, i tym bardziej topnieją zyski z szybkiej jazdy – wskazuje ekspert.

Dodatkowo specjaliści z Trenerjazdy.pl przypominają, że agresywna, nieprzepisowa jazda wiąże się z nieporównanie wyższym ryzykiem wypadku, a także większym zużyciem paliwa i niedogodnościami dla innych uczestników ruchu.

Wojciech Szajnert podsumowuje: kierowca jadący na wakacje nieprzepisowo i „dynamicznie”, jak się to czasem eufemistycznie określa, wcale nie zyskuje tak dużo czasu, jak mogłoby się wydawać. Przy dużym ruchu, korzyść z takiej jazdy na odcinku kilkuset kilometrów zwykle wyniesie nie więcej, niż kilkanaście minut. Jednocześnie taka jazda powoduje zagrożenie dla samego kierowcy, jego pasażerów, oraz dla wszystkich wokół. Udając się na urlop, zmieńmy więc podejście. Starajmy się prowadzić przepisowo, spokojniej, z dużym odstępem – wcale nie stracimy wtedy tak dużo czasu! Dodatkowo, jeśli inni kierowcy podejdą do sprawy podobnie, więcej z nas spędzi wakacje tak, jak wszyscy byśmy chcieli: na plaży, nad jeziorem albo w górach – a nie w szpitalnym łóżku.

Komentuj
Tomasz DZIUGANOWSKI. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale... warto znać pewne szczegóły by obraz był kompletny
10 czerwca 2025 | 0

Tomasz DZIUGANOWSKI. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale... warto znać pewne szczegóły by obraz był kompletny
Tomasz Dziuganowski, Prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów

„O co ten krzyk…” – każdy ma prawo do własnego zdania,

ale.... warto znać pewne szczegóły by obraz był kompletny….

Z zainteresowaniem zapoznałem się z materiałem pana Romana Uździckiego, który został opublikowany na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWSw dniu 5 czerwca 2025 r.

Dziękuję za uznanie i ciepłe słowa na temat działalności Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów w kierunku zmian w zasadach egzaminowania. Dziękuję również, że jako niezależny ekspert złożył Pan podziękowania Ministrowi Infrastruktury, bo bez Jego zainteresowania naszą problematyką nie byłoby zapewne tego rozporządzenia. Wyrażamy opinię, że ta zmiana rozporządzenia jest światełkiem w tunelu, którego nie było od wielu lat i nadzieją na dalszą współpracę z Ministerstwem.

Chciałbym jednak wyjaśnić pewne fakty, które w historii działalności Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów były istotne i ważne, a o których zapomina się obecnie – być może umknęły one Pana uwadze w ferworze różnych informacji lub zajęć.

W kwestii nieszczęsnego zapisu wynikającego z treści art. 52 ust. 2 UoKP, pierwszy sygnał o sprzeczności tegoż zapisu zgłosiła Rada Główna KSE już w 2013 roku za pośrednictwem Posła na Sejm RP Janusza Dzięcioła, w listopadzie 2013 roku (interpelacja nr 22529).

Kontynuacją inicjatywy Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów w omawianym kierunku była praca przedstawicieli Stowarzyszenia w Zespole Doradczym pod kierownictwem Pana B. Oleksiaka – dyrektora Departamentu Transportu Drogowego. W skład Zespołu Doradczego w latach 2014 – 2018 wchodzili przedstawiciele KSE: Henryk Radomski, Krzysztof Tomczak i Dariusz Chyćko oraz przedstawiciele: PIGOSK – Krzysztof Szymański, OIGOSK – Roman Stencel i PFSSK – Krzysztof Bandos oraz inni niezależni eksperci. Efektem ponad trzyletniej pracy tego Zespołu był PROJEKT – cały zbiór dokumentów określający nowy system szkolenia i egzaminowania kierowców. Zapewniam, że w nowym PROJEKCIE UoKP było zapisane nowe brzmienie art. 52 ust. 2, które eliminowało wady obecnie – niestety – nadal obowiązującego prawa.

Kolejnym krokiem w kierunku naprawy zapisu art. 52 ust. 2 UoKP było wystąpienie z 18 czerwca 2022 roku Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (w załączeniu) do Dyrektora DTD w MI.

W październiku 2022 roku wspomniani przez Pana Koledzy: radca prawny Michał Świtek i egzaminator Mateusz Rusinowski byli zaproszeni jako goście na Konferencję jubileuszową zorganizowaną przez Radę Główną KSE w Łodzi, z okazji 20-lecia działalności Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. Podczas "części prezentacyjnej" obaj zaproszeni goście w formie prezentacji multimedialnej przedstawili wyroki sądów administracyjnych dotyczące przyczyn unieważnionych egzaminów, w związku z wykroczeniami z ówczesnej Tabeli Nr 1.

Po – jak łatwo się domyśleć – burzliwej dyskusji z egzaminatorami obaj panowie z Poznania postanowili podnieść temat w innej formule i w nawiązaniu do wcześniejszych działań Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (w tym ww. wystąpienia RG KSE z 2022 roku) postanowili zastosować przepisy ustawy o petycjach, określając szeroko zagadnienie i uzasadniając wyrokami sądów administracyjnych. Obserwując doświadczenia poprzednich interpelacji poselskich (w załączeniu również groteskowa odpowiedź R. Webera na interpelację 39257 Poseł na Sejm RP Marty Kubiak) obaj Koledzy z Poznania złożyli petycję do Senackiej Komisji ds. Petycji. Z szacunkiem chylę czoło przed trudem Kolegów z Poznania.

Niestety procesy legislacyjne w naszym kraju nie są proste. Podczas jednego ze spotkań w Departamencie Transportu Drogowego MI zasugerowano przedstawicielom RG KSE, że łatwiej będzie zmienić przepis wykonawczy niż ustawę sejmową.

Projekt zmiany rozporządzenia zainicjowany w sierpniu 2024 roku, rozpoczął swój żywot od 15 października 2024 roku, a skończył jako ogłoszone rozporządzenie dopiero 21 maja 2025 roku.

Odnosząc się do treści zmian wprowadzonych przez rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 21 maja 2025 roku, to zmiany te zostały zaproponowane m.in. przez Krajowe Stowarzyszenie Egzaminatorów ze świadomością patologicznych sytuacji, które zachodzą podczas prowadzenia postępowań administracyjnych przez organy administracji samorządowej, w przedmiocie unieważnienia egzaminów państwowych na prawo jazdy oraz różnej interpretacji tych samych przepisów przez organy nadzoru i sądy. Najlepszym tego przykładem może być egzamin przeprowadzony w jednym z WORD-ów w centralnej Polsce, dotyczący sposobu wykonania ruszania na wzniesieniu (sygn. akt I OSK 1795/19), gdzie finał postępowania administracyjnego miał miejsce w postaci wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niezawisły Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację egzaminatorowi, a decyzje organów I i II instancji oraz wyrok WSA zostały uchylone. Takich wyroków i spraw mamy wiele. Niestety nie zawsze egzaminator zdobywa się na tak godne uznania zachowanie, które zmierza do obrony własnego dobrego imienia i poszanowania obowiązującego prawa. Często w obawie przed szykaną ze strony przełożonych lub organów nadzoru rezygnuje z tego postepowania.

Jak do tej pory nie przypominam sobie, aby ktokolwiek lub jakakolwiek organizacja – poza Krajowym Stowarzyszeniem Egzaminatorów – składał gotowy projekt całkiem nowych zasad egzaminowania, pomijam oczywiście cały pakiet zmian wypracowany przez Zespół Doradczy pod kierownictwem dyr. DTD MI Pana B. Oleksiaka w latach 2014 – 2018. Cały pakiet przemyślanych zmian wylądował – jak zwykle w „zamrażarce”.

Z koleżeńskim pozdrowieniem

Prezes Rady Głównej

Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów

Tomasz Dziuganowski

1)

2)

3)

4)

5)

6)

Komentuj
Roman Uździcki. O co ten krzyk, czy może jednak światełko w tunelu?
5 czerwca 2025 | 0

Roman Uździcki. O co ten krzyk, czy może jednak światełko w tunelu?
Roman Uździcki – egzaminator nadzorujący, WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki, Fot. ze ZBIORÓW AUTORA

Wdając się w polemikę z Robertem Doroszem pozwolę sobie skomentować ZMIANY W ROZPORZĄDZENIU O EGZAMINOWANIU, które zostały określone jako najważniejsze:

O co ten krzyk, czy może jednak światełko w tunelu

Zło jest w totalnej mniejszości, ale… najgorszy jest grzech zaniechania…

(własne)

Muszę przyznać, że zawsze z dużym zaciekawieniem oczekuję na nowości porządkujące stan rzeczywisty. Jakość dokonywanych zmian leży mi zawsze na sercu i jest mi bardzo bliska. Miałem (jak zawsze) też pewną nadzieję związaną z kolejną zmianą rozporządzenia – średnio raz na  5 lat. Opublikowano „nowe rozporządzenie”, dokonano zmian, ale czy faktycznie nastąpiły jakiekolwiek zmiany? Czy po 30 dniach od jego opublikowania będę faktycznie inaczej egzaminował i podejmował inne decyzje niż do tej pory?  Czy w tym zakresie lipiec 2025 będzie się różnił od np. lipca 2024r .? Chyba nie.

Po nowemu, czyli po staremu

W dniu 2 czerwca 2025 r. na łamach Prawa Drogowego News mój szanowny kolega Robert Dorosz z Tarnowa (którego znam i bardzo cenię) odtrąbił sukces związany z opublikowaniem zmian do rozporządzenia mówiąc krótko w sprawie egzaminowania. I nie ma w tym nic złego, bo z własnych dokonań należy się cieszyć. Jestem za, ale czuję głęboki niedosyt dokonanych zmian. Nawet nie widzę tam istotnych zmian a raczej doprecyzowanie pewnych treści i swoistą  kosmetykę.

Wdając się w polemikę z Robertem Doroszem pozwolę sobie skomentować zmiany, które zostały określone jako najważniejsze:

- w §12 ust. 2 pkt. 5 – „w przypadku egzaminu w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2 lub A – nie panuje nad pojazdem, powodując upadek motocykla albo motoroweru”. Nie jest mi znany jakikolwiek przypadek, gdy motocyklista wywraca się wraz z motocyklem albo wywraca sam motocykl bądź motorower i może powtórzyć wykonywane przez siebie zadanie a już zupełnie niewyobrażalnym jest fakt, że wyjeżdża w ruch drogowy. Tego typu zachowanie dyskwalifikuje kandydata na kierowców i było tak od zawsze.

- w §12 ust. 2 pkt. 5 – „zachowuje się w sposób mogący skutkować uszkodzeniem pojazdu egzaminacyjnego, spowodowaniem kolizji lub wypadku drogowego”. W WORD w Zielonej Górze mamy zapas gniazd elektrycznych przeznaczonych do połączenia instalacji elektrycznej pojazd-przyczepa, mamy zapasowe przewody, a nawet specjalne osłony chroniące pokrywę bagażnika (kat. B+E). Każda próba, czy też faktyczne uszkodzenie tych elementów „było karane” niezdaniem egzaminu. Nie wspomnę już o takich skrajnych przypadkach jak np. w Częstochowie uderzenie pojazdem w betonowy płot czy też przejechanie egzaminatora w Rybniku. W Zielonej Górze był również taki przypadek – osoba egzaminowana cofając po łuku nie „odkręciła kierownicy” i wcisnęła pedał gazu efektem czego było zrobienie kilku „bączków” na pustym na szczęście placu manewrowym. I nie musiało to być doprecyzowane i napisane, że powyższe zachowania z bezpieczeństwem nie mają nic wspólnego – ocena negatywna rodziła się z logiki i mądrości egzaminatora. Przy takim uszczegóławianiu zapisów rodzi mi się w głowie pytanie; czy nie za często chcemy schować się za przepisem, który niejako uwalnia nas od myślenia, analizy zdarzenia, logiki. Wygodniej być takim 0-1 ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.

- czas trwanie egzaminu w ruchu drogowym; „egzaminator może zakończyć część praktyczną egzaminu przeprowadzaną w ruchu drogowym po upływie 25 minut, jeżeli zostały wykonane wszystkie wymagane zadania egzaminacyjne, a wynik egzaminu jest pozytywny”.  Nie wiem czy cieszyć się z tego, czy płakać. Nie znam przypadku, w którym egzamin z wynikiem pozytywnym na kat. B kończyłby się przed upływem 25 minut w ruchu drogowym. Czy trzeba było uszczegóławiać ten zapis? Podam inny przykład – jeżeli jedno z zadań egzaminacyjnych brzmi „Przejazd przez skrzyżowania oznakowane znakami ustalającymi pierwszeństwo przejazdu” i podaje się np. znak B-20 STOP to moim zdaniem nie trzeba doprecyzowywać, że oczywiście chodzi o wjazd na to skrzyżowanie od strony umieszczenia tego znaku. Przecież nie inaczej.

-  w  § 28 ust. 2 pkt 2, który stanowi; osoba egzaminowana uzyskuje wynik negatywny.  Po literze „c” dodano literę „d”  w brzmieniu: „jeżeli wystąpiły okoliczności określone w tabeli nr 9 załącznika nr 1 do rozporządzenia”. Tak… to istotna zmiana, aczkolwiek egzaminatorzy doskonale sobie w uprzednim stanie prawnym radzili biorąc pod uwagę nazwę tabeli nr 9 – „Zachowania osoby egzaminowanej mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego”. Cieszę się, że chociaż jedno zostało wyjaśnione – osoba wjeżdżająca na czerwonym świetle lub „chcąca” przejechać pieszego nie ma możliwości uzyskania oceny pozytywnej z egzaminu. Moja radość jest niepełna – w tak skrajnych przypadkach, które są zawarte w tabeli nr 9 zadaję pytanie; jaki jest sens jazdy z natężoną co najmniej podwójnie uwagą (z osobą niedoszkoloną) przez minimum 40 minut w ruch drogowym, kiedy kolejny egzamin dla tego egzaminatora może być wyznaczony po upływie 45 minut od poprzedniego (kat. B, B1)  biorąc pod uwagę czas trwania egzaminu na placu manewrowym i „obróbkę” dokumentów? Właśnie po takiej ciężkiej sytuacji drogowej egzaminator powinien mieć komfort odpoczynku i zresetowania się przed kolejnym egzaminem a w takim przypadku miał jej nie będzie. Być może słowa „mogące skutkować” mają tutaj kluczowe znaczenie.

W tym przypadku podążyłbym bardziej ścieżką rozpoczętą przez Panów: Mateusza Rusinowskiego i Michała Świtka z Poznania, którzy jako piersi zauważyli problem wyroków sądowych dotyczących anulowania wyników egzaminów z powodu ich przerwań zgodnie z tabelą nr 9 rozporządzenia natomiast niezgodnych z art. 52 ustawy o kierujących pojazdami a dotyczących występowania (lub nie) bezpośredniego zagrożenia w ruchu drogowym. Swoją „walkę o prawdę” rozpoczęli już w 2022 roku. Wielka szkoda, że nie udało się zmienić zapisu ustawowego do czego mocno dążyli a ja trzymałem za nich kciuki. Został zmieniony zapis w akcie niższego rzędu – zobaczymy co na to sądy i ich rozumienie prawa.

- „kolejną istotną zmianą ujętą w  nowym rozporządzeniu zmieniającym dotychczasowe  jest powrót do pierwszego zadania  kryterium  dotyczącego  zdjęcia  pojazdu z podpórki i przemieszczenie  go  przy unieruchomionym silniku. W obecnym stanie prawnym przeprowadzenie jest osobnym zadaniem. Kryterium  to przez wiele lat  było częścią zadania nr 1, w sposób logiczny i spójny odzwierciedlało czynności, jakie musiał wykonać kandydat na kierowcę kat: A,A2,A1 i AM przed rozpoczęciem jazdy.   Kryteria egzaminowania kandydatów na kierowców w zakresie tego zadania zostało  ujednolicone z kryteriami obowiązującymi dla kandydatów na egzaminatorów  na  egzaminie weryfikacyjnym”. Cieszę się, że nie wszystko co nowe jest lepsze. Ktoś mądry powiedział, że „lepsze jest wrogiem dobrego”. Po co kierować się dobrem samej zmiany i je zatwierdzać, które nic nie wnoszą a jedynie powodują zamęt. Tak jest z powrotami;  z jednej strony do określenia zakresu i kryteriów ww zadania a z drugiej do powrotu formatu A5 arkusza przebiegu egzaminu czy też wożenia (czy też nie wożenia) egzaminatora podczas egzaminu w ruchu drogowym w zakresie kat. AM, A1, A2, A prawa jazdy. Jestem przekonany, że akurat ostatnia zmiana wywołana została postulatami dyrektorów WORDów niż samych egzaminatorów.  

Podsumowanie

Nie było zamiarem autora, żeby można było odnieść wrażenie, że w związku z opublikowaniem zmian do rozporządzenia można by rzec „Polacy, nic się nie stało”. Mam świadomość, że ustalenie większej ilości zmian wymagałoby o wiele dłuższego czasu, na które środowisko egzaminatorów nie może sobie pozwolić. Co prawda przypomina mi to trochę przyszywanie łaty do spodni. Spodnie niby całe… ale… Zresztą ponoć takie jeansy są modne…

Oczywiście muszę podziękować moim kolegom i koleżance za podjęty trud naprawiania rzeczywistości; Robertowi Doroszowi, Justynie Siłkowskiej, Krzysztofowi Fijałkowskiemu oraz Tomaszowi Dziuganowskiemu – wszyscy z Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów za podjętą inicjatywę poprawy egzaminacyjnej rzeczywistości. Proszę oczywiście o kontunuowanie dzieła zmian na lepsze… Zastanowiłbym się jedynie czy iść w kierunku doprecyzowywania przepisów czy też w kierunku określenia stopnia ogólności i uwolnienia egzaminatora (w pewnym zakresie) w podejmowaniu decyzji 0-1, wszak wszyscy jesteśmy „niewolnikami” tej same instrukcji egzaminowania.

Oczywiście muszę też podziękować Ministrowi Infrastruktury za podjęcie rozmów z egzaminatorami, za zainteresowaniem się tematem, za proces legislacji i za podpis pod ostateczną wersją zmian. Zaczynam wierzyć, że Ministerstwo Infrastruktury jednak (również dla nas egzaminatorów) pracuje. Zmiana rozporządzenia, projekt rozporządzenia w sprawie szkolenie i egzaminowania kierowców zawodowych, opracowanie „Analizy istniejących rozwiązań w wybranych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego w niektórych krajach członkowskich UE” umożliwi odpowiedź na pytanie; Czy planowane są kolejne kroki dostosowujące polski system szkolenia i egzaminowania kierowców do aktualnej sytuacji? Aż się chce zapytać;  Jeśli tak, to jakie i kiedy te zmiany nastąpią?

Roman Uździcki

Komentuj
Marek Konkolewski o mandatach za skręt na „zielonej strzałce"
3 czerwca 2025 | 0

Marek Konkolewski o mandatach za skręt na „zielonej strzałce"
(fot. archiwum GRUP IMAGE)

Policja oraz Główny Inspektorat Transportu  Drogowego nakładają rozbieżne kary na kierowców za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, tzw. "zieloną strzałką"

Kierowcy, których takie wykroczenie stwierdza Policja, są traktowani znacznie łagodniej, niż kierowcy, których czyn ujawnia zarządzany przez GITD system CANARD

W efekcie kierowca, który skręci bez zatrzymania przy "zielonej strzałce , co ujawni CANARD, zapłaci wyższy mandat, a dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych przekroczy już przy drugim wykroczeniu, gdy zaś stwierdzi to Policja - dopiero przy czwartym. Wobec naruszania konstytucyjnie gwarantowanej zasady równości rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek poprosi o stanowisko głównego inspektora transportu. Dziś odpowiada : GITD: „Policja oraz Główny Inspektorat Transportu  Drogowego nakładają rozbieżne kary na kierowców za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, tzw. "zieloną strzałką" Kierowcy, których takie wykroczenie stwierdza Policja, są traktowani znacznie łagodniej, niż kierowcy, których czyn ujawnia zarządzany przez GITD system CANARD W efekcie kierowca, który skręci bez zatrzymania przy "zielonej strzałce , co ujawni CANARD, zapłaci wyższy mandat, a dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych przekroczy już przy drugim wykroczeniu, gdy zaś stwierdzi to Policja - dopiero przy czwartym. Wobec naruszania konstytucyjnie gwarantowanej zasady równości rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek prosi o stanowisko głównego inspektora transportu drogowego Artura Czapiewskiego AKTUALIZACJA 27.05.2025: Zasygnalizowane przez Pana Rzecznika zgłoszenia poświadczające o niesłusznym traktowaniu kierujących nie znalazły potwierdzenia w dokonanej przez CANARD analizie spraw - odpisał Marek Konkolewski,  p.o. zastępca GITD Nie sposób się zgodzić z zastrzeżeniem, iż GITD przyjmuje odmienną kwalifikację prawną czynu, w odniesieniu do tego samego stanu faktycznego. CANARD nie prowadzi czynności wyjaśniających wobec kierujących pojazdami, którzy nie zatrzymali się przed sygnalizatorem S-2 w trakcie nadawania sygnału w kształcie "zielonej strzałki", a więc warunkowo zezwalającym na wykonanie skrętu, lecz wobec kierujących, którzy nie zastosowali się do czerwonego sygnału świetlnego i dokonali wjazdu za sygnalizator, kiedy „zielona strzałka” była wyłączona i wjazd był zabroniony. Konsekwencją jest poniesienie przez kierującego pojazdem odpowiedzialności karnej za czyn określony w art. 92 § 1 k.w. w zw. z § 95 ust. 1 pkt 3 z.s.d., skutkujące nałożeniem mandatu karnego w wysokości 500 zł i przypisaniem 15 punktów karnych. Obywatele zwracają uwagę we wnioskach do RPO, że w zależności od organu, który ujawnia wykroczenie drogowe, dochodzi do zróżnicowania wysokości mandatu karnego i punktów karnych.  Chodzi o niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, tzw. "zieloną strzałką". Według taryfikatora z rozporządzenia określającego liczbę punktów karnych, za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, przy skręcie w kierunku wskazanym strzałką, należy nałożyć 6 pkt karnych. Obywatele wskazują, że rozporządzenie ustala wysokość grzywny za niezatrzymanie  auta we właściwym miejscu w związku z nadawanym sygnałem świetlnym na 100 zł. Tym samym za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2 nakłada się mandat w wysokości 100 zł oraz 6 pkt karnych. Obywatele zgłaszają jednak także odmienną praktykę. Choć nie podają podstawy prawnej nałożenia mandatu karnego i przypisania punktów karnych, to wskazują, że gdy mandat nakłada GITD - na podstawie zdjęcia w ramach Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym - to wynosi on 500 zł oraz 15 punktów karnych. Analiza rozporządzeń prowadzi do wniosku, że do nałożenia takiej kary może dojść jedynie wtedy, gdy takie zachowanie zakwalifikuje się jako przejazd na czerwonym świetle. GITD uznaje, że kierowca nie zastosował się do sygnałów świetlnych (poz. C 02 z taryfikatora punktów) i konsekwentnie nakłada punkty karne za niestosowanie się do sygnałów świetlnych przez kierującego pojazdem (poz. 296 z taryfikatora grzywien) – choć sygnalizator S-2 warunkowo zezwalał kierowcy na wykonanie skrętu. Wykroczenie polegające na przejeździe bez zatrzymania się przed sygnalizatorem S-2 będzie zatem stanowiło czyn z art. 92 § 1 k.w. Jednakże kwalifikacja prawna ustalana na podstawie przytoczonych rozporządzeń, przyjmowana przez funkcjonariuszy Policji, jak i przez GITD, w takiej samej sytuacji jest odmienna. Policja uznaje bowiem, że dochodzi do niezatrzymania pojazdu we właściwym miejscu w związku z nadawanym sygnałem świetlnym. Według GITD  dochodzi zaś do niezastosowania się do sygnałów świetlnych. W konsekwencji takie samo zachowanie kierowcy stanowi zupełnie różne czyny, za które nakłada się odmienny mandat oraz przypisuje inną liczbę punktów. Analiza taryfikatora grzywien przesądza o konieczności kwalifikowania czynu, polegającego na niezatrzymaniu się przed sygnalizatorem S-2, jako zachowania opisanego w § 99 ust. 1 z.s.d. w zw. z § 96 ust. 3 z.s.d. - a zatem jako czyn, za który należy nałożyć mandat 100 zł oraz 6 pkt karnych. Takie zachowanie kierowcy spełnia znamiona czynu zgodnego z wskazywaną przez obywateli dotychczasową praktyką Policji. Potwierdzają to także przepisy rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. § 96 z.s.d. określa bowiem warunki dopuszczalności warunkowego skrętu w kierunku oznaczonym zieloną strzałką, w ust. 3 wskazując, że skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom. Jednakże to § 99 ust. 1 z.s.d. precyzuje, że zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku - przed sygnalizatorem. Czynem przesądzającym o popełnieniu wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. jest właśnie niezatrzymanie auta przed linią zatrzymania albo przed sygnalizatorem. Z tego też względu należy przyjąć, że interpretacja takiego zachowania kierowcy, polegająca na niezastosowaniu się do sygnałów świetlnych, za które nakłada się mandat karny w wysokości 500 zł oraz 15 pkt karnych, jest nieuprawniona. Konsekwencją jest także odmienne traktowanie kierowców w tych samych stanach faktycznych. Jedynym czynnikiem różnicującym jest bowiem to, czy organem nakładającym karę grzywny jest Policja lub GITD. Skutkiem jest naruszenie konstytucyjnie gwarantowanej zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji). W zgłaszanych przez obywateli stanach faktycznych cechą relewantną jest niezatrzymanie pojazdu przed linią zatrzymania albo sygnalizatorem S-2, gdy sygnalizator ten pokazuje "zieloną strzałkę", a więc warunkowo dopuszcza skręt. Jednakże, w zależności od tego, który organ to ujawnia, dochodzi do jego odmiennej kwalifikacji prawnej. Konstytucyjnie nieuprawnione zróżnicowanie sytuacji kierowców, skręcających bez zatrzymania się przed sygnalizatorem S-2 polega zatem na tym, że potraktowanie kierowcy jest uzależnione od tego, który organ ujawnia czyn i nakłada karę oraz punkty karne za wykroczenie drogowe.  Kierowcy, których zachowanie ujawnia Policja, są traktowani znacznie łagodniej, niż kierowcy, których czyn ujawnił system CANARD. W efekcie kierowca, który w momencie pokazywania" zielonej strzałki" przez sygnalizator skręci bez zatrzymania się, w razie ujawnienia wykroczenia przez system CANARD przekroczy dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych już przy drugim wykroczeniu, zaś w razie ujawnienia wykroczenia przez Policję – dopiero za czwartym razem. Jedyną różnicą jest to, który organ to ujawnił i nałożył mandat oraz punkty karne. RPO zwraca się do GITD o stanowisko co do zasadności przyjmowanej kwalifikacji prawnej oraz wysokości nakładanego mandatu i przypisywanych punktów karnych w przypadkach ujawnienia niezatrzymania się przez kierowcę pojazdu przed znakiem S-2. Odpowiedź Marka Konkolewskiego, p.o. zastępcy GITD Uprzejmie informuję, że Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (dalej: „CANARD”), jako komórka organizacyjna GITD, nie prowadzi czynności wyjaśniających w sprawach dotyczących wykroczeń drogowych, polegających na niezatrzymaniu pojazdu we właściwym miejscu przed sygnalizatorem S-2 i wjechaniu za linię zatrzymania, w trakcie nadawania sygnału czerwonego wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki, lecz wobec kierujących, którzy nie zastosowali się do czerwonego sygnału świetlnego i dokonali wjazdu za sygnalizator. Na wstępie wyjaśnić należy, że urządzenia rejestrujące przejazd na czerwonym świetle to kamery, które działają na zasadzie wideodetekcji, obserwują skrzyżowanie oraz zainstalowane tam sygnalizatory. System NeuroCar RedLight analizuje obraz rejestrowany przez kamery nadzorując cały cykl sygnalizacji świetlnej i wjazd pojazdów na skrzyżowanie (czyli przekroczenie linii warunkowego zatrzymania oraz sygnalizatora, kiedy nadawany jest sygnał czerwony). Oprogramowanie zostało tak przygotowane, aby system rejestrował wyłącznie pojazdy wjeżdżające za sygnalizator wówczas, gdy nadawany jest sygnał czerwony dla danego pasa ruchu. Wysyłana do właściciela pojazdu korespondencja zawiera materiał zdjęciowy z zarejestrowanego naruszenia, obrazujący usytuowanie pojazdu na skrzyżowaniu, obraz sygnalizatora oraz czas wyświetlania sygnału czerwonego w chwili wjazdu za sygnalizator. Regulacje prawne w zakresie ruchu drogowego i stosowania się przez kierujących pojazdami do znaków i sygnałów drogowych, określono m.in. w Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U. 2019 poz. 2310, dalej: „z.s.d.”). Przytoczone rozporządzenie precyzuje miejsce zatrzymania pojazdu przed linią warunkowego zatrzymania (§ 99 ust. 1) w związku z bezwzględnym zakazem wjazdu za sygnalizator w trakcie nadawania sygnału czerwonego (§ 95 ust. 1 pkt 3). Powołać należy też przepis art. § 96 ust 1 i 3 rozporządzenia, który definiuje sposób zachowania kierującego pojazdem w trakcie manewru warunkowego skrętu podczas nadawania przez sygnalizator S-2 sygnału czerwonego wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki. Uzupełnieniem powyższego jest pozycja nr 296 załącznika do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. 2021 poz. 2484) która stanowi, że niestosowanie się do sygnałów świetlnych przez kierującego pojazdem stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny w wysokości 500 zł oraz załącznik nr 1 do Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz.U. 2023 poz. 1897) stanowiący, iż naruszeniu sklasyfikowanemu pod kodem C02 tj. niezastosowanie się do sygnałów świetlnych, odpowiada 15 punktów karnych. Sygnalizator S-1 to podstawowy sygnalizator świetlny informujący o konieczności zatrzymania się i ustąpienia pierwszeństwa lub możliwości wjazdu na skrzyżowanie. Sygnalizator S-2, a dokładnie „zielona strzałka” występująca wraz z nim, dopuszcza wjazd na skrzyżowanie lub wykonanie skrętu o ile kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem, upewniając się co do możliwości minięcia sygnalizatora i rozpoczęcia kolejnych manewrów oraz co do obecności innych pojazdów, pieszych, oraz rowerzystów. Wieloletnie doświadczenie w zakresie procedowania przedmiotowych spraw (skręt w prawo na „zielonej strzałce”) wskazuje, że kierujący pojazdami nie stosują się do przepisów regulujących korzystanie z „zielonej strzałki” i dokonują wjazdu na skrzyżowanie (mijają linię sygnalizatora) w chwili, kiedy na sygnalizatorze S-2 nadawany jest sygnał czerwony, a sygnał w kształcie zielonej strzałki nie jest jeszcze włączony lub właśnie zgasł. Przedmiotowe zachowanie kierujących odbywa się najczęściej bez zatrzymania pojazdu przed linią warunkowego zatrzymania, które umożliwiłoby im dokonanie oceny sytuacji, zarówno pod względem bezpieczeństwa wjazdu jak i nadawanego sygnału. W świetle prawa, kierujący, którzy dokonują wjazdu na skrzyżowanie przy wyłączonej „zielonej strzałce”, tym samym dokonują wjazdu na skrzyżowanie podczas nadawania sygnału czerwonego, i mogą stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu. CANARD na mocy art. 54 Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. 2024 poz. 977, ze zm., dalej: „k.p.w.”) prowadzi czynności wyjaśniające w celu ustalenia czy i jakie wykroczenie zostało popełnione oraz kto jest jego sprawcą. Każdy zarejestrowany przez urządzenie materiał dowodowy podlega analizie przez pracowników CANARD, w celu potwierdzenia czy doszło do popełnienia wykroczenia określonego w art. 92 § 1 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. 2023 poz. 2119 ze zm., dalej: „k.w.”) w zw. z § 95 ust. 1 pkt 3 z.s.d. Pracownik CANARD w przypadku stwierdzenia, że kierujący zarejestrowanym pojazdem rozpoczyna manewr warunkowego skrętu w prawo, kiedy nadawany jest sygnał w postaci zielonej strzałki, podejmuje decyzję, iż zdarzenia nie można zakwalifikować jako naruszenie z art. 92 § 1 k.w., a sprawa nie podlega dalszemu procedowaniu i zostaje zakończona w systemie. Zgodnie z art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 37) w związku z art. 8 k.p.w. wszelkie wątpliwości rozstrzygane są na korzyść kierującego pojazdem, a sprawa jest procedowana wyłącznie w przypadku pewności pracownika dokonującego oceny zdarzenia, co do widoczności nadawanego sygnału czerwonego oraz wyłączonego sygnału w kształcie zielonej strzałki. Podkreślić też należy, że system NeuroCar RedLight służący do automatycznej detekcji naruszeń popełnianych przez kierujących pojazdami, którzy nie zastosowali się do nadawanego sygnału, nie oznacza automatycznego nakładania kar na tychże kierujących, a przesłana do właściciela pojazdu korespondencja, nie jest jeszcze mandatem karnym. Po ujawnieniu naruszenia (i przeprowadzonej przez pracownika CANARD kontroli materiału dowodowego), do właściciela pojazdu wysyłane są odpowiednie formularze w celu określenia stanu faktycznego zdarzenia oraz ustalenia sprawcy wykroczenia i, na dalszym etapie, pociągnięcia go do odpowiedzialności. Mandat karny nie może zostać nałożony dopóki sprawca wykroczenia nie złoży, w sposób jednoznaczny, oświadczenia woli o zgodzie na ukaranie mandatem karnym. Kierujący pojazdem może wnieść swoje zastrzeżenia dotyczące pomiaru i wówczas materiały sprawy wraz z materiałem dowodowym w postaci zarejestrowanego naruszenia zostają poddane ponownej analizie i weryfikacji. Sprawca wykroczenia może również odmówić przyjęcia mandatu karnego, co spowoduje skierowanie wniosku o ukaranie do właściwego sądu rejonowego, o czym zostaje pouczony w otrzymanym wezwaniu. Z wyżej opisanych przyczyn nie sposób się zgodzić z przedstawionym w piśmie zastrzeżeniem, iż GITD przyjmuje odmienną kwalifikację prawną czynu, w odniesieniu do tego samego stanu faktycznego. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi, CANARD nie prowadzi czynności wyjaśniających wobec kierujących pojazdami, którzy nie zatrzymali się przed sygnalizatorem S-2 w trakcie nadawania sygnału w kształcie zielonej strzałki, a więc warunkowo zezwalającym na wykonanie skrętu, lecz wobec kierujących, którzy nie zastosowali się do czerwonego sygnału świetlnego i dokonali wjazdu za sygnalizator, kiedy „zielona strzałka” była wyłączona i wjazd był zabroniony. Konsekwencją tego czynu jest poniesienie przez kierującego pojazdem odpowiedzialności karnej, za czyn określony w art. 92 § 1 k.w. w zw. z § 95 ust. 1 pkt 3 z.s.d., skutkujące nałożeniem mandatu karnego w wysokości 500 zł i przypisaniem 15 punktów karnych. Zasygnalizowane przez Pana Rzecznika zgłoszenia poświadczające o niesłusznym traktowaniu kierujących, nie znalazły potwierdzenia w dokonanej przez CANARD analizie spraw. Rejestracja naruszeń przez CANARD, a następnie określenie obowiązujących za nie sankcji prawnych, odbywa się na podstawie i w granicach prawa.

Komentuj
„Przesłanie prezydenta CIECA do polskich instruktorów i egzaminatorów nauki jazdy!
30 maja 2025 | 0

„Przesłanie prezydenta CIECA do polskich instruktorów i egzaminatorów nauki jazdy!
Pat Delaney prezydent CIECA Fot screen (fot)PKE W. Wiśniewski 29.05.2025 PORTO

W Portugalii, w Porto odbywa się 57. Zgromadzenie Ogólne i Kongres CIECA (28-29.05.2025) pod tytułem „Ocena różnic - różne strategie dążenia do wspólnego celu: Wizja Zero”.  W wydarzeniu biorą udział eksperci w dziedzinie edukacji kierowców, bezpieczeństwa ruchu drogowego i mobilności.
Spotkanie ma na celu wymianę wiedzy, doświadczeń i pomysłów oraz opracowywanie rozwiązań mających na celu wyeliminowanie ofiar śmiertelnych i poważnych zagrożeń w ruchu drogowym.

Komentuj
Maciej Wroński. Coraz więcej restrykcji
23 maja 2025 | 0

Maciej Wroński. Coraz więcej restrykcji
Maciej Wroński. Prezes Transport Logistyka polska. (fot. TLP)

Rosnące koszty, niedobór kierowców, spowolnienie gospodarcze i nieprzemyślana polityka klimatyczna – to tylko niektóre z wyzwań, z jakimi mierzy się dziś branża transportu drogowego. W obszernym wywiadzie udzielonym portalowi Fleetlog.pl, prezes Transport i Logistyka Polska, Maciej Wroński, krytycznie ocenia kierunek, w jakim zmierza Unia Europejska, narzucając przewoźnikom coraz bardziej restrykcyjne i kosztowne regulacje.

Maciej Wroński.

„Europa przypomina kogoś, kto wybija szyby, żeby mieć pretekst do ich wstawiania i chwalić się, że dzięki temu tworzy nowe miejsca pracy” – komentuje Wroński, odnosząc się do unijnych działań podejmowanych pod hasłem transformacji klimatycznej.

W wywiadzie poruszono również temat konkurencyjności polskich firm transportowych, wpływu Zielonego Ładu na koszty operacyjne oraz potrzebnych zmian w podejściu decydentów do funkcjonowania sektora TSL.

Komentuj
A może obowiązkowy kask!? On uratuje życie i zdrowie?
24 kwietnia 2025 | 0

A może obowiązkowy kask!? On uratuje życie i zdrowie?
(fot. PIXABAY)

W 2024 r. w Polsce w w wypadkach na hulajnogach elektrycznych śmierć poniosło sześć osób, a 600 odniosło rany. Niestety 18 kwietnia br. doszło do wypadku na hulajnodze elektrycznej - tragicznego – w udziałem dwójki nastolatków. w efekcie którego jedna osoba zmarła po przewiezieniu do szpitala, drugi uczestnik odniósł rany.

Według wstępnych ustaleń Komendy Powiatowej w Wąbrzeźnie do zdarzenia przyczyniła się nadmierna prędkość i brak kasków ochronnych. Do wypadku działem hulajnogi elektrycznej. Jak wstępnie hulajnogą poruszał się 15-letni chłopak wraz z 17-letnią koleżanką. Na łuku drogi stracili panowanie nad hulajnogą i upadli na jezdnię. Nieprzytomna 17-latka przewieziona została do szpitala zmierzające do ustalenia kto kierował hulajnogą w chwili zdarzenia Policjanci przypominają, że obowiązujące w Polsce przepisy stanowią jasno, że hulajnoga elektryczna jest urządzeniem transportu osobistego: - dla jednej osoby, - poruszać można się nią z maksymalną prędkością 20 km/h, aby kierować hulajnogą elektryczną należy ukończyć co najmniej 10 lat i posiadać kartę rowerową, bądź prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Podczas kierowania hulajnogą elektryczną nie ma obowiązku korzystania z kasku ochronnego, jednak jest to zalecane ze względów bezpieczeństwa, tym bardziej kiedy mamy do czynienia ze sprzętem wyczynowym osiągającym prędkości znacznie przekraczające dopuszczalne prawem.

Rozpoczął się sezon, w ruchu drogowym widzimy bardzo wielu hulajnogistów. W maju wielu młodych ludzi w prezencie komunijmym otrzyma hulajnogę elektryczną. Może to czas, aby zastanowić się nad wprowadzeniem do kodeksu drogowego obowiązku posiadania kasku ochronnego?

Komentuj
14. lat-ek może legalnie wsiąść w mini auto
23 kwietnia 2025 | 0

14. lat-ek może legalnie wsiąść w mini auto
(fot. ok LINIA)

Masz 14 lat? Możesz legalnie wsiąść w mini auto! – przypomina osk „LINIA”

Masz 14 lat i marzysz o tym, żeby jeździć autem? Dobra wiadomość - nie musisz czekać do osiemnastki! Wystarczy, że zrobisz prawo jazdy kategorii AM, a będziesz mógł legalnie prowadzić czterokołowiec lekki, czyli mini auto. To pojazd, który wygląda jak samochód, ale jest mniejszy, lżejszy i wolniejszy - idealny do jazdy po mieście i na codzienne dojazdy. Co ważne, czterokołowiec nie jest tym samym co motorower - mimo podobnej prędkości (do 45 km/h) i mocy (do 4 kW), do jego prowadzenia potrzebne są inne uprawnienia.

Wielu osobom wydaje się, że wystarczy być pełnoletnim, żeby wsiąść do takiego pojazdu bez prawa jazdy, ale to mit. Tylko osoby, które ukończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013 roku, mogą legalnie jeździć motorowerem bez prawa jazdy - ale nie dotyczy to czterokołowców. One od zawsze wymagały przynajmniej kategorii AM. Nawet jeśli ktoś ma prawo jazdy na motorower, to nie oznacza automatycznie, że może prowadzić czterokołowiec.

W tej grupie pojazdów istnieje też różnica między czterokołowcem lekkim (oznaczenie L6e) a zwykłym czterokołowcem (L7e). Ten pierwszy może ważyć maksymalnie 350 kg, nie może przekraczać 45 km/h i można go prowadzić mając prawo jazdy AM, B1 lub B. Czterokołowiec L7e może być cięższy (do 400–550 kg) i szybszy, ale wymaga już wyższych kategorii – przynajmniej B1 od 16. roku życia lub B od 18.

Warto też wiedzieć, że nie każdy quad to czterokołowiec lekki. Wiele z nich przekracza dopuszczalną masę lub rozwija wyższą prędkość, dlatego wymagają innych uprawnień. Tylko quady spełniające kryteria L6e mogą być uznane za czterokołowce lekkie.

Żeby poruszać się takim pojazdem, musi być on zarejestrowany i ubezpieczony. Można nim jeździć po drogach publicznych, w strefach ruchu i zamieszkania, ale nie wolno wjeżdżać na autostrady, drogi ekspresowe, do lasów, parków, na wały czy plaże. Dodatkowo, jeśli przewozisz dziecko poniżej 7 lat, nie możesz jechać szybciej niż 40 km/h. W strefach zamieszkania obowiązuje ograniczenie do 20 km/h. W przypadku otwartych pojazdów kierowca i pasażerowie muszą mieć kaski, chyba że pojazd ma zamkniętą kabinę i pasy bezpieczeństwa.

Jeśli chcesz zacząć przygodę z czterokołowcami lekkimi, zapraszamy do Linia Nauka Jazdy. Jesteśmy jedną z nielicznych szkół, które mają w swojej ofercie prawdziwe czterokołowceTo pierwszy krok do mobilności i niezależności – i to dużo szybciej, niż myślisz!

Paulina Urbańska NAUKA JAZDY LINIA pasaz@liniaszkolenia.pl

Komentuj
Ekspert - Wojciech Pasieczny - pyta: "Dlaczego rządzący milczą?
14 kwietnia 2025 | 0

Ekspert - Wojciech Pasieczny - pyta: "Dlaczego rządzący milczą?
Wojciech Pasieczny, były policjant, ekspert brd, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, podróżnik, żeglarz (fot. archiwum)

Nasz wspaniały ekspert - Wojciech Pasieczny, były policjant, ekspert brd, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, podróżnik, żeglarz zwraca uwagę na potrzebę finalizacji prac legislacyjnych regulujących tak ważną kwestię jak brak skutecznych sankcji dotyczących osób siadających za kierownicę bez ważnych uprawnień, po ich utracie.. Co nie mniej istotne mówi o osobach, które nigdy nie miały prawa jazdy, bo nie przystąpiły do egzaminu. „Ta sytuacja, czyli nieprzestrzeganie prawa w tym zakresie, dotyczy wszystkich grup wiekowych, wszystkich grup zawodowych. Nota bene przy okazji debaty nad podwyższeniem kar powiedziano, że surowsze kary będą dotyczyły osób z cofniętymi uprawnieniami i zakazem prowadzenia pojazdu ja się zastanawiam dlaczego ten przepis ma nie dotyczyć także tych, którzy prawa jazdy nigdy nie mieli? Teź pytamy dlaczego?

Obiecywano, że w pierwszym kwartale te nowe przepisy wejdą na kanwę rządu.  I co? Pierwszy kwartał minął a rządzący milczą!

 Np. niechlubnym przypadkiem ostatnio jest dwóch dziennikarzy, którzy naprawiają nasz kraj krytykując rządzących. Np. Jeden pan Piotr P. jeździł 11. Lat bez uprawnień . Uprawnienia zostały mu cofnięte, ale on nie został prawidłowo powiadomiony. Czy drugi – Pan Piotr K. przez 5 czy 6 lat jeździł bez uprawnień. Po serii takich wypadków rządzący obiecywali: „tak zrobimy porządek i z piratami drogowymi i z tymi którzy jeżdżą bez prawa jazy. Pzecież jednym z pomysłów było, że kierowca, który pomimo cofnięcia prawa jazdy wsiądzie za kierownicę i zostanie zatrzymany może stracić prawo jazdy dożywotnio, a nawet stracić pojazd Obiecywano, że w pierwszym kwartale te nowe przepisy wejdą na kanwę rządu.  I co? Pierwszy kwartał minął a rządzący milczą!

Każdego dnia znowu po naszych drogach jeżdżą ci, którzy uprawnień nie mają! Z różnych powodów i powodują wypadki. Nikogo nie przerażają wysokie kary, ani to, że w najbliższym czasie te kary - być może zostaną podwyższone.

Nota bene przy okazji debaty nad podwyższeniem kar powiedziano, że surowsze kary będą dotyczyły osób z cofniętymi uprawnieniami i zakazem prowadzenia pojazdu ja się zastanawiam dlaczego ten przepis ma nie dotyczyć także tych, którzy prawa jazdy nigdy nie mieli? Przecież oni także nie są uprawnieni do kierowania? Posłuchajmy ekperta:

Komentuj
Empatia na drodze kluczem do bezpieczeństwa
8 kwietnia 2025 | 0

Empatia na drodze kluczem do bezpieczeństwa
(fot. PIXABAY)

Wyniki badań Instytutu Transportu Samochodowego – czyli jak w prosty sposób zaradzić nieporządanym emocjom na drodze.

Większość kierowców deklaruje, że regularnie zdarza im się obserwować agresywne zachowania w ruchu drogowym, ale tylko niewielka część z nich przyznaje się do takich reakcji – wynika z badań Instytutu Transportu Samochodowego. Podpowiadamy, jak w prosty sposób zaradzić tym niepożądanym emocjom.

5 kwietnia obchodziliśmy Dzień Grzeczności za Kierownicą, którego celem jest zwrócenie uwagi na deficyt kulturalnych zachowań wśród wielu kierujących pojazdami i jednoczesne uświadamianie, by zachowywali się w sposób właściwy i przestrzegali zasad kodeksu drogowego.

Badania Instytutu Transportu Samochodowego pokazują, że ponad 80 proc. kierowców przynajmniej raz w tygodniu jest świadkiem agresywnych zachowań na drogach. Do takich sytuacji zalicza się m.in.: oślepianie światłami, gwałtowne zmiany pasa, wyprzedzanie w niebezpieczny sposób, zajeżdżanie drogi, jazdę na zderzaku, nadmierne używanie klaksonu, czy nawet krzyki i obelgi. Co ciekawe, jedynie nieco ponad 30 proc. respondentów przyznaje, że sami zachowują się w taki sposób.

Toteż w Dniu Grzeczności za Kierownicą Instytut Transportu Samochodowego przypominał o kilku uniwersalnych zasadach, które przydadzą się przez cały rok:

- Bądź pomocny, gdy ktoś tej pomocy potrzebuje.

- Bądź wyrozumiały, gdy ktoś na drodze popełni błąd. Może on przytrafić się również tobie.

- Dbaj o bezpieczeństwo własne i innych, przestrzegając przepisów.

- Kieruj przewidywalnie - używaj kierunkowskazów, nie zmieniaj gwałtownie pasa ruchu, nie hamuj gwałtownie, nie zajeżdżaj drogi, zachowuj bezpieczny odstęp od innych pojazdów.

- Nie stwarzaj zagrożenia dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego, np. rozmawiając przez telefon w trakcie jazdy lub pisząc wiadomości tekstowe.

- Pamiętaj o uśmiechu, nawet gdy zachowanie innego uczestnika ruchu może irytować. 

- Parkuj poprawnie, zgodnie z przepisami – tak, by zajmować jedno miejsce.

- Ustępuj pojazdom uprzywilejowanym.

- Używaj lewego pasa ruchu (na drodze wielopasmowej używaj) tylko do wyprzedzania.

Pozytywne emocje pomagają redukować napięcia, które mogą pojawić się podczas jazdy. Wspierają rozwój naszej świadomości i zdolności umysłowych, co przekłada się na harmonijne relacje z otoczeniem. Dodatkowo, nasze zachowanie za kierownicą staje się bardziej spokojne, przewidywalne i pełne zrozumienia wobec innych użytkowników drogi.

(źródło: Instytut Transportu Samochodowego)

Komentuj
Marcin Kiwit. Jak zostać instruktorem?
13 marca 2025 | 0

Marcin Kiwit. Jak zostać instruktorem?

WORD Olszyn zaprasza na kurs kwalifikacyjny dla instruktorów nauki jazdy, który rozpocznie się 29.03.2025 roku. Więcej informacji pod numerem telefonu: (89) 538 - 11 - 31 - Dział BRD i Szkoleń WORD Olsztyn.

Marcin Kiwit Marcin KIWIT, Kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący WORD Olsztyn mówi o podejmowanych w trakcie kursu tematach:

Problematykę uzyskiwania uprawnień do szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców regulują 3 akty prawne:

1. ustawa z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami (Dz.U. 2024.1210 t. j. z dnia 2024.08.09);

1. rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 roku w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz.U. 2018.1885 t.j. z dnia 2018.10.03);

2. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2019 roku w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach  (Dz.U. 2019.1200 z dnia 2019.06.28).

3. Ustawa o kierujących pojazdami poświęca kwalifikacji instruktora nauki jazdy Rozdział 6 zatytułowany: „Instruktorzy i wykładowcy”. Znajdziemy w nim zarówno wymagania, jakie należy spełnić ubiegając się o wpis do ewidencji instruktorów, kwestie badań lekarskich i psychologicznych, kursu kwalifikacyjnego, w tym jego ramowego programu, obowiązki instruktora/wykładowcy, jak również problematykę egzaminu warunkującego uzyskanie uprawnień do szkolenia - w delegacji ustawowej zawartej w art. 40 sformułowano m.in. odniesienie do aktu prawnego określającego jego szczegółowe warunki oraz zakres.

Istotnym z perspektywy kandydata na instruktora lub instruktora nauki jazdy jest spełnienie wymagań określonych w art. 33 ust.1 ustawy o kierujących pojazdami, w tym m.in.:

1) posiadanie prawa jazdy:

a) kategorii A co najmniej przez okres 2 lat - dotyczy instruktorów osób ubiegających się  o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami, którzy uzyskują uprawnienia instruktora wyłącznie w zakresie prawa jazdy kategorii A,

b) kategorii B co najmniej przez okres 2 lat - dotyczy instruktorów osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami ubiegających się o uprawnienia do prowadzenia szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B,

c) kategorii B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E odpowiednio do zakresu prowadzonych zajęć co najmniej przez okres roku oraz co najmniej 3-letnie doświadczenie w prowadzeniu szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami    w zakresie prawa jazdy kategorii B - dotyczy instruktorów osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami rozszerzających uprawnienia do prowadzenia szkolenia o jedną z wymienionych kategorii,

d) kategorii T co najmniej przez okres 2 lat - dotyczy instruktorów osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami, którzy uzyskują uprawnienia instruktora wyłącznie w zakresie prawa jazdy kategorii T;

3) posiadanie prawa jazdy kategorii B co najmniej przez okres 2 lat oraz pozwolenie na kierowanie tramwajem - dotyczy instruktorów osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania tramwajem;

4) posiadanie ważnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania czynności instruktora;

5) posiadanie ważnego orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania czynności instruktora;

6) ukończenie z wynikiem pozytywnym kursu dla kandydatów na instruktorów             i posiadanie zaświadczenia o jego ukończeniu - dotyczy instruktorów osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi;

7) złożenie z wynikiem pozytywnym egzaminu sprawdzającego kwalifikacje przed komisją powołaną przez wojewodę;

8) nie bycie skazanym prawomocnym wyrokiem sądu za:

a) przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji,

b) przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,

c) przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów,

d) prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie po użyciu innego podobnie działającego środka,

e) przestępstwo umyślne przeciwko życiu i zdrowiu,

f) przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.

Ważnym etapem w procesie uzyskiwania uprawnień do szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców jest kurs kwalifikacyjny, który może być prowadzony m.in. w ośrodku szkolenia kierowców, posiadającym poświadczenie potwierdzające spełnienie dodatkowych wymagań – odpowiednio do zakresu posiadanego poświadczenia oraz w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego, o którym mowa       w art. 35 ust.1 pkt 5.

Szkolenie osób ubiegających się o uprawnienia instruktora oraz instruktora nauki jazdy  odbywa się w oparciu o szczegółowy program, określony w Rozdziale 4 rozporządzenia  Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 roku     w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców, zatytułowanym: „Szkolenie instruktorów                              i wykładowców”.

W ramach kursu podstawowego uwzględniono następujące bloki tematyczne:

psychologia, metodyka nauczania, prawo o ruchu drogowym, technika kierowania i obsługa pojazdu, bezpieczeństwo ruchu drogowego, zasady prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców, technika i taktyka jazdy, praktyka instruktorska.

Jednym z warunków wpisania do ewidencji instruktorów prowadzonej przez starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kandydata do zawodu jest egzamin przed komisją powołaną przez wojewodę (art. 33 ust. 1 pkt 7 ustawy o kierujących pojazdami).

Szczegółowe warunki i zakres egzaminu dla kandydatów na instruktorów                         i instruktorów określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2019 roku w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach …

W paragrafie 7 powyższego aktu prawnego znajdziemy informację o częściach składowych egzaminu, do których zaliczamy:

część pierwszą – przeprowadzaną w formie testu wielokrotnego wyboru; część drugą – realizowaną w formie pokazu przeprowadzenia zajęć teoretycznych; część trzecią – będącą pokazem przeprowadzenia zajęć praktycznych z czterech losowo wybranych zagadnień egzaminacyjnych – 2 zadania na placu manewrowym oraz 2 zadania egzaminacyjne w ruchu drogowym.

W stosunku do kandydata m.in. na:

instruktora lub instruktora w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C+E i D+E – egzamin składa się z części pierwszej i trzeciej, wykładowcę lub wykładowcy – egzamin składa się z części pierwszej i drugiej.

Część pierwsza egzaminu – przeprowadzana w formie testu obejmuje:

20 pytań w zakresie prawa jazdy kategorii A (w przypadku osób dotychczas nieposiadających uprawnień instruktora lub wykładowcy) lub B – czas trwania: 30 minut, 14 pytań m.in. w zakresie prawa jazdy kategorii A , B+E, C, C+E, D, D+E, T lub pozwolenia na kierowanie tramwajem – czas trwania: 20 minut.

Zapraszamy Państwa na kurs kwalifikacyjny dla instruktorów nauki jazdy organizowany przez WORD Olsztyn, który rozpocznie się 29.03.2025 roku.

Więcej informacji pod numerem telefonu: (89) 538 – 11 – 31 – Dział BRD i Szkoleń WORD Olsztyn.

Marcin Kiwit

Komentuj
Do wakacji daleko, ale…
30 stycznia 2025 | 0

Do wakacji daleko, ale…
(grafika (PIXABAY)

Choć do wakacji jeszcze daleko, a jednak redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS już dziś odpowiada na bardzo wakacyjne  pytanie Czytelniczki: Dzień dobry mam dylemat w sprawie jakie trzeba mieć prawo jazdy(kategorie) jeździć z przyczepą specjalną kempingową, która waży 1100 kg a samochód  Dacia Duster DMC 2966 kg przyczepa jest jednoosiowa z hamulcem najazdowym. Odpowiedzi udzielił nasz nowy ekspert - Jakub Grabowski: W przypadku opisanym w pytaniu odpowiednią kategorią prawa jazdy będzie kategoria B z kodem 96, która uprawnia do ciągnięcia przyczep innych niż lekka (cięższych niż 750 kg DMC), pod warunkiem, że suma DMC pojazdu i przyczepy nie przekracza 4250 kg ale przekracza już 3500 kg. Wynika to z art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy o kierujących pojazdami z zachowaniem ust. 2 tego artykułu. W praktyce osoba posiadająca prawo jazdy kat. B może uzyskać wpis do prawa jazdy potwierdzający powyższe uprawnienia (czyli kod 96) na podstawie jedynie zdanego w WORD egzaminu praktycznego. Egzamin taki wygląda analogicznie jak na kat. B+E prawa jazdy. Główna różnica w tym przypadku polega na tym, że taka osoba nie musi przechodzić szkolenia praktycznego w OSK.

Komentuj
Roman Uździcki. Wypalenie zawodowe i zmęczenie materiału, czyli rzecz o chorobach zawodowych
7 stycznia 2025 | 0

Roman Uździcki. Wypalenie zawodowe i zmęczenie materiału, czyli rzecz o chorobach zawodowych

Wypalenie zawodowe. Na przełomie wieków XIX i XX świat zachłysnął się możliwościami motoryzacji. Pierwsza dekada XX wieku to okres lawinowo wzrastającej produkcji samochodów. W tym czasie zaczyna pojawiać się międzynarodowa zmotoryzowana turystyka drogowa. Każdy kraj posiadający samochody, miał już sformułowane jakieś przepisy porządkowe. Przy wjeździe do innego kraju sprawa poruszania się po drogach zaczynała się komplikować, ponieważ na terytorium poszczególnych państw obowiązywały inne przepisy. W tej sytuacji postanowiono podstawowe przepisy ujednolicić i stworzyć ogólno obowiązujące przepisy międzynarodowe.

W październiku 1909 roku w Paryżu odbył się pierwszy Międzynarodowy Kongres Drogowy, na którym uzgodniono pierwsze międzynarodowe przepisy porządkowe. Konwencja, jaka powstała w efekcie tego zjazdu, została podpisana przez prawie wszystkie państwa europejskie (w różnych terminach). Tam po raz pierwszy określono, że na prowadzenie pojazdu potrzeba mieć pozwolenie wydane przez władzę lub upoważnione Towarzystwo, wydane po należytym stwierdzeniu zdolności kierowania i obsługi samochodu”. Powyższy zapis stanowił zalążek potrzeby egzaminowania i stworzenie rzeszy egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Pierwszym aktem prawnym w Polsce normującym porządek na drogach była ustawa z 1921 roku, jednakże dopiero w grudniu 2002 roku (a więc po prawie 80 latach) ujęto w ramach prawnych zawód egzaminatora.

                  Zawód egzaminatora kandydatów na kierowców i kierowców wg klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jej stosowania usytuowany jest w zawodach grupy 2 – specjaliści, podgrupy 23 – specjaliści szkolnictwa, 235 – pozostali specjaliści szkolnictwa i wychowawcy, 2353 – egzaminatorzy, 235301 – grupa elementarna – egzaminatorzy osób ubiegających się do kierowania pojazdem. Z zapisu ustawowego wynika, że grupa 2 obejmuje zawody wymagające posiadania wysokiego poziomu wiedzy zawodowej, umiejętności oraz doświadczenia w zakresie nauk technicznych, przyrodniczych, społecznych, humanistycznych i pokrewnych. Ich głównymi zadaniami są: wdrażanie do praktyki koncepcji i teorii naukowych, powiększanie dotychczasowego stanu wiedzy poprzez badania i twórczość oraz systematyczne nauczanie w tym zakresie.

                  Zawód egzaminatora należy niewątpliwie do tych zawodów, w których właściwy kontakt z innymi osobami, proces zaangażowania i wymiany emocjonalnej odgrywają istotną rolę. Od egzaminatora oczekuje się nie tylko bezstronnej oceny czyjejś wiedzy i umiejętności, ale także stwarzania odpowiednich warunków do prezentacji swoich umiejętności przez kandydata na kierowcę. Charakter pracy egzaminatora, jego zaangażowanie, umiejętności interpersonalne i codzienna troska tak o kandydatów, jak i szeroko rozumiane bezpieczeństwo (zarówno swoje, jak i innych) stanowią duże obciążenie psychiczne.

                  Egzaminator swoim zachowaniem nieustannie oscyluje pomiędzy bliskością i serdecznością w stosunku do osób składających egzamin a dystansem, bez którego dobre wypełnienie roli egzaminatora nie jest możliwe. Uwzględniając dostępne badania nad stresem pracy w grupie nauczycieli (badania egzaminatorów w tym zakresie nie były prowadzone) można stwierdzić, że zawód egzaminatora – specjalisty szkolnictwa jest zawodem, w którym działa przewlekły stres, występują specyficzne uciążliwości oraz indywidualnie rozpatrywane wydarzenia stresowe. Należy wziąć pod uwagę fakt, że w stosunku do egzaminatorów istnieją z jednej strony bardzo duże oczekiwania społeczne, a z drugiej zaś oczekiwania pracodawców, które naruszają z trudem zdobytą równowagę pomiędzy indywidualnymi celami zawodowymi egzaminatorów a celami instytucji, jakimi są WORDy.

                  Całość tych zagadnień może powodować powstanie syndromu wypalenia zawodowego. Celem niniejszego pracowania jest próba odpowiedzi na dwa istotne pytania:

Czy problem wypalenia zawodowego dotyczy egzaminatorów? Czy i jak należy przeciwdziałać powstawaniu niekorzystnych zjawisk szkodliwych dla zdrowia egzaminatora oraz powodujących zmniejszenie jego efektywności?

Poszukiwanie odpowiedzi na tak postawione pytania mają związek z wnikliwą obserwacją mechanizmów rządzących sposobami wykonywania tego zawodu a zachowaniami poszczególnych egzaminatorów.

                  W literaturze psychologicznej zjawisko wypalenia zawodowego jest szeroko opisywane jako końcowe stadium wyczerpania jednostki spowodowane nadmiernymi wymaganiami otoczenia dotyczącymi jej zasobów energetycznych. Wypalenie zawodowe to swoisty syndrom objawów o charakterze fizycznym (zmęczenie, bóle, podatność na zachorowania), behawioralnym (łatwość wpadania w złość, duża zmienność zachowania) i psychicznym (zniechęcenie, złość, znudzenie). Pojawia się ono, gdy długotrwałe przeciążenie psychiczne w pracy staje się dla pracownika trudnością nie do przezwyciężenia. Na syndrom ten składają się trzy podstawowe wymiary:

Wyczerpanie emocjonalne - zniechęcenie, poczucie, że nie można innym nic z siebie dać, Depersonalizacja – traktowanie innych ludzi w sposób przedmiotowy, Brak satysfakcji i osiągnięć w pracy – utrata wiary we własne siły, swoje możliwości, połączona z obniżającą się skutecznością pomimo zwiększonego czasu pracy lub wysiłku, uchylanie się od obowiązków.

Syndrom wypalenia zawodowego pojawia się głównie w tych zawodach, których wspólną cechą jest ciągły kontakt z ludźmi. Dotyczy to więc egzaminatorów, jak i m.in. lekarzy, pielęgniarek, psychologów i nauczycieli. Praca w tych zawodach wymaga dużego zaangażowania i poświęcenia, co często nie jest w pełni zrekompensowane prestiżem zawodowym i wysokością wynagrodzenia.

Charakterystyka przyczyn i objawów

Przyczyny wypalenia zawodowego mogą leżeć zarówno po stronie warunków pracy, definiowane czasami jako czynniki zewnętrzne, np.:

- nieodpowiedni styl zarządzania instytucją,

- niewłaściwe relacje interdyscyplinarne w pracy,

- niewystarczające zarobki,

- duże tempo pracy,

- wysoki poziom wymagań,

- konieczność ponoszenia dużej odpowiedzialności osobistej,

- wysoki stopień psychicznego zaangażowania koniecznego do wykonywania zawodu,

Jak i po stronie cech osobowych pracownika definiowane jako czynniki wewnętrzne:

- cechy osobowości,

- strategie radzenia sobie ze stresem,

- system wartości,

- styl komunikowania się,

- umiejscowienie poczucia kontroli, itp.

                  Czynniki zewnętrzne leżą zazwyczaj poza możliwością wpływu poszczególnych pracowników – egzaminatorów, choć niewątpliwie tworzą atmosferę przygnębienia, braku dalszej motywacji w wypełnianiu roli zawodowej. Niedowartościowanie profesji w aspekcie warunków pracy musi być zatem racjonalizowane przez inne wartości, które powinien odnaleźć egzaminator pragnący poczucia satysfakcji zawodowej. Są to zazwyczaj inne podjęte kroki zmierzające do rozwoju osobistego, np.: kursy, studia podyplomowe, rzeczoznawstwo samochodowe, funkcje biegłych sądowych, ekspertów, doradców, itp.

                  Pozostałe przyczyny stresu są czynnikami, na które jak się wydaje, poszczególni egzaminatorzy mogą mieć wpływ osobisty, czyli mogą je zmienić pod warunkiem uruchomienia zmian w swoim sposobie myślenia, spostrzegania, zaktywizowania umiejętności interdyscyplinarnych, strategii zaradczych oraz strategii działania.

Sposoby przeciwdziałania

                  Zadaniem egzaminatora, obok egzekwowania wiedzy i umiejętności, jest realizowanie zadań wychowawczo-opiekuńczych, dostarczanie wzorców osobowościowych, a niekiedy nawet pełnienie funkcji terapeutycznej, np. w wypadku niepowodzenia na egzaminie. Realizowanie tych ważnych zadań w stanie wypalenia zawodowego może być znacznie utrudnione i mniej efektywne lub wręcz niemożliwe.  Oczywista jest więc potrzeba jak najlepszego rozeznania przyczyn i uwarunkowań zespołu wypalenia zawodowego w celu podjęcia działań zabezpieczających egzaminatorów przed negatywnymi jego skutkami.

                  Zarówno analiza przyczyn stresu doświadczanego przez nauczycieli (w tym i egzaminatorów) jak i objawów wypalenia zawodowego wykazała, że bardzo wielu z nich ma możliwości dokonania zmiany poprzez zwiększanie własnych umiejętności radzenia sobie ze stresem. Toteż skuteczna pomoc psychologiczna może iść w trzech niewykluczających się kierunkach:

Przerwanie sytuacji stresowej celem odpoczynku i nabrania nowych sił do radzenia sobie ze stresem, np. urlop, wypoczynek fizyczny. Ta interwencja ma niestety jedynie charakter doraźny, gdyż poprawa następuje wskutek oddzielenia od źródła stresu a nie realnych zmian w poczuciu wpływu na zmianę sytuacji stresowej. W tym przypadku objawy wypalenia mogą powrócić z chwilą ponownego podjęcia pracy, Zorganizowanie grupy wsparcia dla egzaminatorów na terenie danego WORDu, czy też środowiska lokalnego celem zlikwidowania poczucia osamotnienia w rozwiązywaniu spraw zawodowych. Taka swoista samoobrona – sama dla siebie z okresową pomocą z zewnątrz, Psychoterapia indywidualna lub grupowa celem wglądu w dotychczasowe nieskuteczne strategie oraz wypracowania bardziej adekwatnych strategii zaradczych. Psychoterapia mogłaby być realizowana corocznie w ramach cyklicznego szkolenia egzaminatorów. W trakcie poszczególnych etapów procesu psychoterapii zostają wtedy uruchomione pewne czynniki leczące, np.: odreagowanie emocji (zmniejszenie napięcia), osiągnięcie wglądu w mechanizmy tworzenia się negatywnych doświadczeń, poszukiwanie alternatywnych wzorów reagowania, myślenie o sobie i o otoczeniu (uczenie się nowych umiejętności, jak np. negocjacji, pozytywnego myślenia), utrwalanie i rozszerzanie zmian, czyli analiza strategii radzenia sobie z przewidywanymi w przyszłości trudnościami.

W świetle powyższych rozważań rodzi się potrzeba stworzenia modelu środowiskowych uwarunkowań rozwoju (działań) egzaminatora. Egzaminator w tym modelu występuje jako osoba, która mogłaby osiągnąć zadowolenie poprzez swój rozwój edukacyjno-wychowawczy. Kierunek tego rozwoju pozwoliłby na zahamowanie procesu szeroko rozumianego „uwsteczniania się”, a nawet mógłby zainicjować proces ustawicznej edukacji. Edukacji przez całe życie.                                                                                                                                                                                                                                                                                      Na rozwój egzaminatora, według mnie może mieć (i pewnie ma) wpływ:

Dyrektor ośrodka egzaminowania – poprzez odpowiednie motywowanie materialne pracownika a także poprzez udzielanie mu pomocy psychologicznej i pedagogicznej na zasadzie wzmacniania egzaminatora w jego działaniach, pragnieniach, dążeniach, Marszałek Województwa działający z ramienia Ministra Infrastruktury – który według stanu istniejącego mógłby wskazywać kierunki przemian w działalności WORDów, a tym samym i egzaminatorów, Stowarzyszenie Egzaminatorów, które mogłoby inicjować i szeroko propagować ideę permanentnej edukacji do stopnia mistrza w zawodzie. Ponadto mogłoby inicjować szkolenia i wskazywać elementy wymagające dokształcania i doskonalenia egzaminatorów lub grup egzaminatorów. Poszczególni egzaminatorzy, którzy mogliby indywidualnie bądź grupowo wytyczać sobie kierunki rozwoju i realizować w sposób naturalny większą wiedzę i umiejętności w szeroko rozumianych strukturach ruchu drogowego.

Bardzo istotna jest przy tym potrzeba identyfikacji egzaminatora z zawodem. Najbardziej pożądana wydaje się identyfikacja właściwa… a nie pełna, częściowa, formalna czy też pozorna. Właściwa, a więc taka, w której stan utożsamiania się z zawodem i pracą zawodową występuje tylko w wymiarach racjonalnych, pozwalających dostrzegać również inne wartości oraz realizować inne powinności człowieka dorosłego (rodzinne i społeczne a nie tylko zawodowe). Czyż to nie Jan Paweł II napisał w swojej Encyklice o pracy, że Człowiek nie żyje po to żeby pracować a pracuje żeby żyć”?                                Reasumując, za podstawę wszystkich rozważań przyjęto, że występuje konieczność stwarzania egzaminatorowi szans rozwoju, dochodzenia do profesjonalizmu w zawodzie po to, aby stawał się pracownikiem powszechnie cenionym. Istotnym elementem procesu radzenia sobie z wypaleniem zawodowym jest wczesne postrzeganie tego problemu, który niezauważalnie degraduje zachowania egzaminatorów i burzy wartości, które powinny im przyświecać. To właśnie powoduje wzrost wewnętrznych napięć, erozję własnych, poprawnych zachowań powodując, że egzaminator funkcjonuje w układzie wewnętrznego konfliktu sam ze sobą.                                                                                  Model, o którym mowa mógłby wyglądać następująco:                             

*Opracowanie własne                                                                                                                                                                             

Zmęczenie materiału, czyli choroby zawodowe. I nastał nowy 2025 rok. To już prawie 31 lat, jak egzaminuję. Wtedy, gdy zaczynałem, mój mentor, a później kolega, założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Egzaminatorów Władysław Drozd z Zielonej Góry zasugerował, że będąc najmłodszym egzaminatorem w województwie (wtedy zielonogórskim) będę swoistym poligonem doświadczalnym na temat chorób zawodowych, które egzaminator „zbiera przez całe zawodowe życie”. Śmialiśmy się wtedy z tego, ale teraz nie jest mi do śmiechu. Nie oznacza to też, że chcę czy też czuję potrzebę dzielenia się informacjami co przez te wszystkie lata „mi się nazbierało” i co było tego przyczyną. Ktoś, kiedyś mi powiedział, ze życie ludzkie są jak wrota od stodoły. Otwierają się i zamykają – wnosimy coś i wynosimy… ale kiedyś te wrota mogą się nie zamknąć…

                  Być może należałoby teraz wspomnieć o wielu osobach, które znałem i o których pamiętam… chociaż w niebie jest już wystarczająco liczna grupa egzaminatorów. Każdy ma swój czas. Zanim jednak ten czas nastąpi, pochylić się należy nad zagadnieniem czy czas ten nie jest czasem zbyt przedwczesnym przez to, że czegoś nie widzimy, nie dostrzegamy, nie doceniamy.

Czymże jest więc choroba zawodowa? Za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, o ile można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub wywołał ją sposób wykonywania pracy, zwanych „narażeniem zawodowym” (art. 2351 Kodeksu pracy). Czy dotyka ona egzaminatorów? Bezsprzecznie tak, chociaż nikt jej w stosunku do tej grupy zawodowej nie opisał. Wydaje się, że najbliższymi, które zostały opisane są choroby zawodowe, które dotyczą kierowców. Są to: choroby układu krążenia, nadciśnienie tętnicze, zwyrodnieniowe zmiany kręgosłupa, przewlekłe choroby układu ruchu powodowane stałą wymuszoną pozycją i drganiami.

                  Niektóre z chorób sprawiają, że egzaminator może dalej pracować w zawodzie. Inne natomiast mogą z tego zawodu wykluczać. Z pracy jako egzaminatora zdecydowanie eliminuje wszelkiego rodzaju choroby układu nerwowego, takie jak padaczka czy narkolepsja. Egzaminator nie może mieć znaczącej wady wzroku. Podwyższone ryzyko zawału , postępujące nadciśnienie tętnicze, ograniczenia ruchowe czy zaawansowana zakrzepica również eliminuje z pracy. Wyłączenie z działania ma miejsce również w przypadku zachorowania na nerwicę lub depresję. Pamiętać przy tym należy, że z tych chorób można się wyleczyć i wrócić do pracy.

Choroby zawodowe w pracy egzaminatora nie wynikają z niczego. Wiążą się z wieloma kwestiami, m.in. brakiem aktywności fizycznej, nadmiarem stresu i brakiem efektywnego wypoczynku, przeciążeniem organizmu i często pracą ponad swoje możliwości biorąc pod uwagę fakt, że jako jedyna grupa, to właśnie egzaminatorzy są permanentnie monitorowani i mogą być z efektywności swojej pracy nieustannie rozliczani.

Oczywiście profilaktyka ma tutaj ogromne znaczenie. Ogólna poprawa stanu zdrowia człowieka wynika ze zmiany trybu życia. Przede wszystkim należy rozpocząć od większej aktywności fizycznej i od właściwej diety. Należy pamiętać także o efektywnym wypoczynku, postawić na profilaktykę i badania,

                  Należy pamiętać, że w Polsce istnieją regulacje prawne, które określają definicję choroby zawodowej. Pracownicy z chorobą zawodową mają prawo do zasiłku, renty z tytułu niezdolności do pracy, jednorazowego odszkodowania oraz rehabilitacji zawodowej i społecznej.

Podsumowanie. Choroby zawodowe to schorzenia wynikające bezpośrednio z warunków pracy lub charakteru wykonywanego zawodu. Zawód egzaminatora jest zawodem specyficznym i jest dość młodym (po raz pierwsze ustalonym w Dz.U. Nr 222 z 2002 roku, poz. 1868) i wymaga wielu badań i opracowań ażeby go w pełni opisać.

Bohaterowie mogą i często są już zmęczeni. Wynika to z różnych przyczyn. Niewątpliwie najważniejszą z nich jest zmęczenie materiału.

Znam wielu wspaniałych ludzi: Tomka Dziuganowskiego z Kielc – Przewodniczącego Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (RD KSE),  Justynę Siłkowską – Wiceprezes (RD KSE) z Suwałk, Roberta Dorosza – Wiceprezesa  RG KSE z Tarnowa. Znam też wielu równie wielkich z wielu zakątków Polski, którzy są pełni siły, wiary i nadziei, że mogą, chcą i potrafią coś zmienić. Niech więc ten artykuł będzie inspiracją dla tych, którzy czują niedostatek w opisywanej egzaminatorskiej rzeczywistości.

Muszę przyznać, że zawsze z dużym zaciekawieniem oczekuję na nowości porządkujące stan rzeczywisty. Jakość dokonywanych zmian leży mi zawsze na sercu i jest mi bardzo bliska. Refleksje, które zostały zaprezentowane w niniejszym artykule wskazują na potrzebę gruntownej analizy tego problemu i niewątpliwie potrzeby podjęcia stosowanych badań. Przybliżenie podejmowanej tematyki syndromu wypalenia zawodowego wśród egzaminatorów i chorób zawodowych ma swoje uzasadnienie praktyczne, pozwala bowiem na zrozumienie wielu, czasami zdawałoby się irracjonalnych zachowań. Poszczególni egzaminatorzy mogliby bardziej wnikliwie zrozumieć specyfikę zawodu, a tym samym mechanizmy psychiczne nimi rządzące. Pozwoliłoby to na uniknięcie wielu niekorzystnych sytuacji i zjawisk występujących w czasie egzaminowania, w pracy poza egzaminowaniem, a także w czasie podejmowania wyzwań w życiu prywatnym. Wszystko oczywiście dla dobra nas wszystkich, bowiem nie ma nic ważniejszego nad bezpieczeństwo, a bezpieczeństwo ruchu drogowego w szczególności. Któż bowiem w tym ruchu nie uczestniczy? Wszyscy.

Roman Uździcki

Komentuj

Legislacja

Zabezpieczenie długu na samochodzie. Nowelizacja podpisana, ale…
17 sierpnia 2026 | 0

Zabezpieczenie długu na samochodzie. Nowelizacja podpisana, ale…
Zastaw rejestrowy to rodzaj zabezpieczenia długu. W takiej sytuacji dłużnik nie musi oddawać rzeczy wierzycielowi, może dalej używać swojego mienia, a zastaw staje się ważny dopiero po wpisie do oficjalnego rejestru prowincjonalnego lub sądowego (fot. PIXABAY)

Zastaw rejestrowy to rodzaj zabezpieczenia długu. W takiej sytuacji dłużnik nie musi oddawać rzeczy wierzycielowi, może dalej używać swojego mienia, a zastaw staje się ważny dopiero po wpisie do oficjalnego rejestru prowincjonalnego lub sądowego. 7 sierpnia br. Prezydent podpisał Ustawę z dnia 17 lipca 2026 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym (nr druku sejmowego 2498). Jednocześnie Prezydent skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Celem nowych przepisów jest zmiana zasad dotyczących wykreślania zastawów rejestrowych, które wygasają z mocy prawa po 20 latach od wpisu do rejestru.

Rejestr zastawów funkcjonuje w Polsce od 1 stycznia 1998 r. Obecnie sądy rejestrowe stoją przed koniecznością wykreślenia kilkuset tysięcy zastawów wpisanych 20 lat temu. Nie jest to łatwe zadanie wobec obowiązku doręczenia stronom postanowień o wykreśleniu. Przypomnijmy, iż obowiązek powiadamiania sądu o zmianie adresu przez strony umowy zastawu rejestrowego obowiązuje od 11 stycznia 2009 r. i nie ma zastosowania do zastawów wpisanych przed tą datą. Czyli może to oznaczać brak wielu aktualnych adresów, doręczenie odpisów postanowień o wykreśleniu zastawu staje się niemożliwe, co prowadzi do zawieszenia lub umorzenia postępowania. Nowelizowany art. 18a przewiduje, że wygasły zastaw rejestrowy będzie uznawany za wykreślony po upływie 20 lat od chwili wpisu. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy strony postanowią utrzymać zastaw na dalszy okres (nie dłużej niż 10 lat) i do rejestry zostanie złożona zmiana umowy zastawniczej. Czyli dzięki takiej regulacji nie będzie już konieczności wydawania przez sądy postanowień o wykreśleniu i dalej zawiadamiania stron o tej czynności. Nie będzie również konieczny sam wpis dotyczący wykreślenia w rejestrze zastawów. W rejestrach (te prowadzone są w systemie teleinformatycznym) umieszczona zostanie adnotacja, że zastaw wygasł i jest uznawany za wykreślony.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja o ustawie z dnia 17 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Uchwalona ustawa wprowadza zmiany w ustawie z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (Dz. U. z 2018 r. poz. 2017 oraz z 2025 r. poz. 1792), która reguluje ustanawianie, przeniesienie i wygaśnięcie zastawu rejestrowego, przedmiot tego zastawu, prawa i obowiązki zastawcy i zastawnika, zbieg zastawu rejestrowego z innym ograniczonym prawem rzeczowym, zaspokajanie zastawnika oraz prowadzenie rejestru zastawów. Rejestr zastawów funkcjonuje w Polsce od dnia 1 stycznia 1998 r.

Aktualnie sądy rejestrowe stoją przed koniecznością dokonania wykreślenia kilkuset tysięcy zastawów rejestrowych wpisanych dwadzieścia lat temu pod rządami pierwotnej regulacji ustawowej, która wówczas nie przewidywała obowiązku powiadamiania sądu o zmianie adresu przez strony umowy zastawu rejestrowego. Przepis art. 41 ust. 2b ustawy został bowiem wprowadzony do porządku prawnego dopiero od dnia 11 stycznia 2009 r. i nie znajduje on zastosowania do zastawów wpisywanych przed tą datą. Konsekwencją upływu ustawowego terminu jest obowiązek sądu doręczenia postanowienia o wykreśleniu, pomimo że wykreślenie to ma jedynie charakter deklaratoryjny i porządkowy, gdyż zastaw wygasa bowiem z mocy prawa po upływie 20 lat od momentu dokonania jego wpisu do rejestru. W praktyce rynkowej tak długi upływ czasu prowadzi do szeregu problemów uniemożliwiających skuteczne wykreślenie wygasłych zastawów, np. w sytuacji śmierci strony lub zmiany jej adresu i niepowiadomienia o tym fakcie sądu. W związku z tym w przeważającej liczbie przypadków niemożliwe jest doręczenie przez sąd odpisów postanowień o wykreśleniu zastawu. Konsekwencją powyższego jest zawieszenie lub umorzenie postępowania bez osiągnięcia zamierzonego rezultatu.

Mają na względzie powyższy problem nowe brzmienie art. 18a ustawy wraz z pozostałymi przepisami wprowadza regulację polegającą na uznaniu wygasłego zastawu rejestrowego za wykreślony po upływie dwudziestu lat od chwili wpisu, chyba że strony postanowią o utrzymaniu zastawu na czas dalszy, nie dłuższy niż dziesięć lat i do rejestru zostanie złożona zmiana umowy zastawniczej. Tym samym eliminuje się obowiązek wydawania przez Sąd postanowienia o wykreśleniu rejestru i zawiadamiania stron o dokonanej czynności. Nie będzie również konieczny sam wpis w rejestrze zastawów. W przypadku wygaśnięcia wpisu z mocy prawa w systemie teleinformatycznym, w którym prowadzony jest rejestr zastawów, będzie za to zamieszczana adnotacja, że zastaw wygasł i uznaje się go za wykreślony na podstawie art. 18a ustawy o zastawie rejestrowym. Jeżeli wniosek o wykreślenie zastawu rejestrowego z rejestru zastawów zostanie złożony po wydaniu zarządzenia o zamieszczeniu adnotacji, sąd będzie umarzał postępowanie.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 9 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Komentuj
Ponownie w kwestii zapinania pasów, ale też ważny postulat
13 sierpnia 2026 | 0

Ponownie w kwestii zapinania pasów, ale też ważny postulat
[kliknij] (graf. PIXABAY)

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zapytała: - INSTRUKTORZE/EGZAMINATORZE CZY ZAPINASZ PASY BEZPIECZEŃSTWA? Według stanu na dzień dzisiejszy - 54% respondentów odpowiedziało: „TAK, ZAWSZE ZAPINAM”, 17% - „TAK, ZAPINAM, ALE TYLKO NA DROGACH SZYBKIEGO RUCHU I AUTOSTRADACH” oraz 29% nie widzi takiej potrzeby: „NIE, KORZYSTAM Z USTAWOWEGO ZWOLNIENIA”. Łącznie  odpowiedzi udzieliło 1107 respondentów [kliknij]. Do sejmowej Komisji do spraw Petycji [kliknij] oraz do Ministerstwa Infrastruktury [kliknij] trafiły petycje w tej kwestii, w odniesieniu do regulacji w zakresie nauki jazdy kat. B.

Resort Infrastruktury petycję rozpatrzył negatywnie: „po rozpatrzeniu petycji z dnia 24 listopada 2025 r., w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dotyczącego zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania informuję, że petycja została rozpatrzona negatywnie. W przedmiotowej petycji wnioskodawca zaproponował podjęcie prac legislacyjnych mających na celu uchylenie art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) w części dotyczącej zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. (…) w celu umożliwienia szybkiego reagowania w sytuacji zagrożenia lub stanu zdrowia przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym zwalniają z obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa: (…) 4. instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania; (…) W toku analizy petycji stwierdzam, że zarówno instruktor, jak i egzaminator sprawują nadzór odpowiednio nad uczącym się i egzaminowanym i z tego powodu muszą reagować na sposób prowadzenia pojazdu przez te osoby; ich zdolności ruchowe nie mogą być krępowane pasami bezpieczeństwa. Osoby te zwolnione są z korzystania z pasów, ale wyłącznie w sytuacji, gdy uczestniczą w szkoleniu lub egzaminowaniu.

Podkreślenia wymaga, że zarówno instruktor, jak i egzaminator podczas kierowania pojazdem poza czynnościami w ramach szkolenia i egzaminowania muszą używać pasów bezpieczeństwa. Ponadto pragnę zauważyć, że z przepisów wynika uprawnienie do nieużywania pasów a nie zakaz ich używania. Z tych też względów to instruktor i egzaminator podejmują każdorazowa decyzję czy podczas szkolenia albo egzaminowania będą korzystać z pasów bezpieczeństwa czy też nie.

Wobec powyższego brak jest podstaw do rozpoczęcia prac legislacyjnych w przedmiocie wprowadzenia obowiązku używania pasów bezpieczeństwa przez instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów podczas szkolenia i egzaminowania. Czekamy na stanowisko sejmowej Komisji Petycji.

Autor petycji, instruktor Andrzej Łapa w mediach społecznościowych spotkał się z wieloma głosami krytycznymi. Jedna z wypowiedzi wydaje się zdecydowanie ważna i to nie tylko w powyżej podjętej kwestii. Cytujemy: „(…) A może przydałoby się te innowacje przetestować… jakiś program pilotażowy…wyciągnąć wnioski z pozytywów… z negatywów… i dopiero wprowadzić jako obligo… i nie piszę tu o pasach…. (jm)

Komentuj
Przejrzyste pouczenia
5 sierpnia 2026 | 0

Przejrzyste pouczenia
(fot. PIXABAY)

Rada Ministrów przyjęła projekt przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości (28 lipca). Dzięki niemu możliwe będzie wprowadzenie bardziej przejrzystych zasad informowania uczestników postępowania karnego o ich prawach i obowiązkach. Jednolite wzory pouczeń dostępne będą także w najczęściej używanych językach obcych.

Komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości:

Pouczenia w postępowaniu karnym to obowiązkowe informacje przekazywane uczestnikom postępowania (np. stronom, świadkom i pokrzywdzonym) przez sąd lub inny organ prowadzący sprawę. Dotyczą one ich praw i obowiązków, odpowiedzialności karnej (np. za składanie fałszywych zeznań) oraz możliwości, z których mogą skorzystać w trakcie postępowania, takich jak prawo do odmowy składania zeznań, prawo do żądania jawności rozprawy czy prawo do obrońcy.

Pouczenia są ważne, ponieważ pomagają uczestnikom zrozumieć ich prawa i obowiązki, zapewniają prawidłowy przebieg postępowania oraz chronią prawa zarówno oskarżonego, jak i pokrzywdzonego.

Dlatego Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu postępowania karnego, który ma ujednolicić i uprościć zasady informowania uczestników postępowania o ich prawach i obowiązkach. Nowe przepisy pozwolą na wprowadzenie bardziej zrozumiałych i jasnych pouczeń. Dodatkowo ich treść wraz z tłumaczeniami na najczęściej używane języki obce będzie publikowana na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, co ułatwi dostęp do informacji - także osobom nieposługującym się na co dzień językiem polskim.

Najważniejsze rozwiązania:

* uporządkowanie i doprecyzowanie zasad informowania uczestników postępowania karnego o ich prawach i obowiązkach,

* rozszerzenie pouczeń dla osób zatrzymanych i tymczasowo aresztowanych,

* uproszczenie i uporządkowanie pouczeń w postępowaniu przygotowawczym,

* uzupełnienie informacji przekazywanych oskarżonym przy doręczeniu aktu oskarżenia,

* rozszerzenie pouczeń dotyczących wyroku nakazowego. Oskarżeni i pokrzywdzeni otrzymają bardziej szczegółowe informacje dotyczące zasad wniesienia sprzeciwu, terminów, możliwości ich przywrócenia oraz skutków złożenia sprzeciwu po terminie,

* wprowadzenie nowych pouczeń dla stron postępowania w związku z posiedzeniami i rozprawami

* wzory będą publikowane w drodze rozporządzeń oraz dostępne na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości wraz z tłumaczeniami na najczęściej używane języki obce

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Niedokończone formalności odbioru fizycznego dokumentu prawa jazdy i…
3 sierpnia 2026 | 0

Niedokończone formalności odbioru fizycznego dokumentu prawa jazdy i…
(fot. screen)

Otóż taka oto sytuacja miała miejsce - kierowca został ukarany wyrokiem nakazowym przez sąd grzywną za kierowanie samochodem bez posiadania uprawnienia do tego. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył do Sądu Najwyższego kasację na jego korzyść, wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie, uzasadniając, że ukarany miał stosowne uprawnienia, tyle że nie odebrał dokumentu potwierdzającego je, co nie wystarcza do przyjęcia wypełnienia znamion czynu z art. 94 § 1 Kodeksu wykroczeń.

Wyrok sądu pierwszej instancji. Przypomnijmy, iż przed odebraniem tradycyjnego plastikowego prawa jazdy kierowca może posługiwać się dokumentem cyfrowym - tymczasowym prawem jazdy, które zaraz po zdanym egzaminie pojawia się w aplikacji mObywatel. I jest to legalne. Na tej podstawie RPO wskazuje, że ukarany miał stosowne uprawnienia. Tymczasem wyrokiem nakazowym Sąd Rejonowy uznał kierowcę winnym kierowania pojazdem na drodze publicznej bez uprawnienia i wymierzył grzywnę w wysokości 1500 zł. Dodatkowo orzekł też zakaz prowadzenia pojazdów na 6 miesięcy. Wyrok nie został zaskarżony i uprawomocnił się.

Kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak czytamy w komunikacja RPO - zastępca RPO Stanisław Trociuk zarzucił wyrokowi rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 93 § 2 k.p.w. Polegało to na przyjęciu, że wina i okoliczności czynu w zakresie znamion wykroczenia z art. 94 § 1 k.w. nie budzą wątpliwości, co doprowadziło do wydania wyroku w postępowaniu nakazowym. Tymczasem w świetle dowodów zarówno wina, jak i okoliczności czynu budziły poważne wątpliwości. Skutkiem powinno być skierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawę w postępowaniu zwyczajnym, w celu wyjaśnienia wszystkich kwestii istotnych dla merytorycznego rozstrzygnięcia. RPO wniósł o uchylenie wyroku nakazowego i uniewinnienie ukaranego.

Uzasadnia: - Zgodnie z art. 93 § 2 k.p.w.: „Orzekanie w postępowaniu nakazowym może nastąpić, jeżeli okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Wydając wyrok nakazowy, sąd uznaje za ujawnione dowody dołączone do wniosku o ukaranie". Sąd może procedować w tym trybie jedynie wtedy, jeżeli na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina nie budzą wątpliwości. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem SN brak wątpliwości oznacza, że nie ma ich zarówno co do sprawstwa czynu, jak i winy. Stosowanie tej instytucji zastrzeżono do najbardziej oczywistych przypadków, gdy materiał dowodowy jest tak jednoznaczny, że nie nasuwa istotnych wątpliwości co do winy i okoliczności czynu. Analiza prowadzi zaś do wniosku, że w tej sprawie nie ziściły się przesłanki pozwalające na jej zakończenie w tym trybie. 

W aktach jest informacja Starostwa Powiatowego, z której wynika, że 18 lipca 2025 r. Wydział Komunikacji otrzymał informację o pozytywnym wyniku egzaminu praktycznego obwinionego w zakresie kat. B. W związku z tym wydano tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (z datą ważności 17 sierpnia 2025 r.). Po upływie tego terminu obwiniony nie zgłosił się w celu uzupełnienia formalności i zamówienia dokumentu prawa jazdy

I S. Trociuk konkluduje: - W świetle tego okoliczności czynu i wina ukaranego budzą wątpliwości, a rozstrzygnięcie w postępowaniu nakazowym i ukaranie należy uznać za wadliwe. Wadliwość ta ma charakter rażący i istotny wpływający na orzeczenie. Wydźwięk materiału aktowego nie tylko nie daje pewności co do okoliczności czynu i winy w stopniu wymaganym przez art. 93 § 2 k.p.w., lecz skutkuje uznaniem, że obwiniony nie wyczerpał znamion wykroczenia. 

Jak wskazuje orzecznictwo SN: "Penalizowany w art. 94 § 1 k.w. brak wymaganych uprawnień zachodzi wówczas, gdy dana osoba w ogóle nie uzyskała uprawnień do prowadzenia pojazdu określonej kategorii w sposób wskazany ustawowo, utraciła je w wyniku cofnięcia i musi ponownie ubiegać się o uzyskanie takich uprawnień lub posiadając de facto takie uprawnienia nie może w danej chwili ich realizować i z nich korzystać z uwagi np. na ich czasowe +zawieszenie+ niepowodujące jednak ich definitywnej utraty". Za brak uprawnienia nie może być uznana sytuacja, gdy kierujący nie odebrał dokumentu, bądź gdy uprawnienie nie zostało prawidłowo odnotowane w systemie informatycznym. Nie ulega bowiem wątpliwości, że prawo jazdy nie stanowi dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu, a jedynie potwierdza posiadanie tego uprawnienia.

Ukarany miał uprawnienia, choć nie posiadał dokumentu potwierdzającego je. Nie wystarcza to jednak do przyjęcia wypełnienia znamion art. 94 § 1 k.w. Wniosek o uniewinnienie - mimo podniesienia w kasacji zarzutu natury procesowej - jest uzasadniony materiałem aktowym i stanem sprawy. Uzasadnia to stwierdzenie, że sąd rażąco naruszył art. 93 § 2 k.p.w. i otwiera możliwość wydania przez SN orzeczenia odmiennego co do istoty.

Zgodnie z art. 95 § 2 k.w. do odpowiedzialności wykroczeniowej może być pociągnięta osoba, która na drodze publicznej prowadzi pojazd mechaniczny mimo upływu okresu ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, a przed wydaniem prawa jazdy. Mając na uwadze jednak kierunek kasacji oraz ewentualną, następczą do wyroku SN konieczność czynienia nowych, negatywnych dla ukaranego ustaleń faktycznych, zasadny jest wniosek o uchylenie wyroku i uniewinnienie.

O orzeczeniu Sądu Najwyższego będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Jakub Grabowski. Prawo jazdy dla 17-latka jest. Kodu 113 nadal nie ma
28 lipca 2026 | 0

Jakub Grabowski. Prawo jazdy dla 17-latka jest. Kodu 113 nadal nie ma
Od 3 marca br. w niektórych prawach jazdy miały pojawić się nowe kody - oznaczenie w pozycji 12. - 113. Wpis ma stanowić informację, iż kierujący zdobył uprawnienia kat. B jako 17-latek. Wobec tego dokument nie posiada zasięgu międzynarodowego, 17-letni posiadacz dokumentu podlega całkowitemu zakazowi działalności zarobkowej w transporcie (przewóz osób, taksówka, aplikacje), ani rzeczy (kurierka, dostawy). Stosowna ustawa określa też obowiązek jazdy z osobą towarzyszącą (fot. wzór)

Młodzi kierowcy już otrzymują dokumenty, ale prawodawca nie zdążył stworzyć podstawy do wpisania na nich oznaczenia przewidzianego właśnie dla 17-latków. Za chwilę podobny problem może dotyczyć okresu próbnego.

Od 3 marca 2026 r. prawo jazdy kategorii B może uzyskać osoba, która ukończyła 17 lat. Ustawa określa przy tym szczególne warunki korzystania z takiego uprawnienia: do ukończenia 18 lat obowiązuje ono wyłącznie na terytorium Polski, a przez pierwszych sześć miesięcy młody kierowca musi jeździć w towarzystwie odpowiednio doświadczonego pasażera.

Ograniczenia więc istnieją i obowiązują. Nie istnieje natomiast nadal kod 113, który miał informować o nich w rubryce 12 prawa jazdy. W obowiązującym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 5 sierpnia 2025 r. wykaz kodów krajowych kończy się na numerze 111. Nie znajdziemy w nim ani kodu 112, ani 113. Oznacza to, że brakuje podstawy wykonawczej pozwalającej wpisać kod 113 do dokumentu prawa jazdy.

Informacja o nowych kodach pojawiła się jedynie w wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury. Projekt wpisano do niego 12 lutego 2026 r., a jego przyjęcie zaplanowano na pierwszy kwartał tego roku. Projekt ma wprowadzić kod 112 dla kierowców objętych okresem próbnym oraz kod 113 dla osób, które uzyskały kategorię B przed ukończeniem 18 lat. Aktualny wykaz, zaktualizowany 13 lipca, nadal nie zawiera jednak informacji o podpisaniu ani ogłoszeniu rozporządzenia. Pierwszy kwartał minął, drugi również, a projekt wciąż pozostaje w legislacyjnej poczekalni.

Tymczasem wcześniejsze zapowiedzi Ministerstwa i publikacje medialne przedstawiały pojawienie się kodów niemal jako przesądzone. Pisano, że kod 113 „pojawi się 3 marca”, a kody 112 i 113 „dołączają” do obowiązujących oznaczeń. Nagłówki zdążyły. Rozporządzenie - nie.

Sytuacja jest tym bardziej niezręczna, że 17-latkowie już uzyskują prawa jazdy, a od 4 września 2026 r. ma być stosowany okres próbny dla początkujących kierowców, z którym powiązano kod 112. Jeżeli rozporządzenie nie ukaże się w najbliższym czasie, kolejne rozwiązanie ustawowe zacznie działać bez przewidzianego dla niego oznaczenia w dokumencie.

Ustawodawca uruchomił więc reformę, ale najwyraźniej zapomniał o jednej z kontrolek na desce rozdzielczej. Młodzi kierowcy już ruszyli, wrześniowy okres próbny jest tuż za zakrętem, a kody 112 i 113 nadal stoją na legislacyjnym parkingu.

Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Wyrok z art. 244 Kodeksu karnego
27 lipca 2026 | 0

Wyrok z art. 244 Kodeksu karnego
(fot. KPP Jasło - mat. prasowe)

Zlekceważył zakaz. Wyrok bezwzględnego więzienia - informuje Komenda Powiatowa Policji w Jaśle. Niestety o łamaniu zakazu prowadzenia pojazdów - środka orzekanego za przestępstwa  na podstawie artykułu 244 Kodeksu karnego (od 1 roku do 15 lat, a nawet dożywotnio) lub za wykroczenia (od 6 miesięcy do 3 lat) - nadal dowiadujemy się często.

Zakaz orzeczony z art. 244. Zakaz prowadzenia pojazdów orzekany jest wobec osób, które złamały prawo w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sąd stosuje ten środek karny m.in. za: spowodowanie wypadku drogowego, spowodowanie wypadku i nieudzielenie pomocy poszkodowanym; spowodowanie katastrofy w komunikacji i - najczęściej - za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.

Za złamanie orzeczonego zakazu kierowca spodziewa się otrzymać mandat, tymczasem istnieje tu zagrożenie karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przywołajmy tu brzmienie przywołanego art. 244 kk: „Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, zajmowania stanowiska lub wykonywania zawodu lub pracy w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów, wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, prze bywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z po krzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”. Jak wskazują prawnicy, za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów z art. 244, od 29 stycznia br., kierowca może zostać ukarany dodatkowym dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów, przepadkiem pojazdu lub nawiązką na rzecz Skarbu oraz świadczeniem na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 10000 złotych do 60.000 złotych. Warto pamiętać, że nakładany przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów nie jest równoznaczny z cofnięciem uprawnień.

Kierowca z czterema zakazami. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Jaśle. Kierowca, którego obowiązywały cztery zakazy prowadzenia pojazdów, właśnie  usłyszał wyrok bezwzględnego więzienia: - Kierowca Opla poruszał się ulicami Jasła, pomimo obowiązujących go aż czterech zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany przez oficera prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Jaśle. Funkcjonariusz rozpoznał 36-latka i wiedział, że ten nie może kierować samochodem. Wobec mężczyzny zastosowano postępowanie przyspieszone, dlatego już na następny dzień został doprowadzony do sądu i usłyszał wyrok bezwzględnej kary pozbawienia wolności. (…) Wyrok, który usłyszał to 10 miesięcy kary pozbawienia wolności. (…) Dodatkowo sąd orzekł wobec 36-latka dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i zobowiązał go, do zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

I jeszcze jedna bulwersująca informacja: „Wraz z 36-latekiem Oplem podróżowała jego partnerka oraz 7-letni syn.”. (jm)

Komentuj
Marcin Kiwit. Chronologia oraz zakres planowanych zmian
21 lipca 2026 | 0

Marcin Kiwit. Chronologia oraz zakres planowanych zmian
Marcin KIWIT, Kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący WORD Olsztyn (fot. ze zbiorów Autora)

Temat: Projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (27.06.2026, UD402) – chronologia oraz zakres planowanych zmian.

30 czerwca 2026 r. w Rządowym Centrum Legislacji opublikowano projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (UD402), datowany na 27 czerwca 2026 r. Projekt nie przewiduje jednego terminu wejścia w życie wszystkich zmian. Przeciwnie - ustawodawca rozłożył reformę na cztery etapy, uzależniając termin obowiązywania poszczególnych rozwiązań od stopnia ich organizacyjnego i informatycznego skomplikowania.

I etap - od 1 stycznia 2027 r.

To pierwszy i najszerszy pakiet zmian obejmujący przede wszystkim szkolenie kandydatów na kierowców oraz zasady przeprowadzania egzaminów państwowych.

W jego ramach wskazano następujące rozwiązania:

Likwidacja obowiązkowego placu manewrowego podczas szkolenia w zakresie kategorii B i B1

Instruktor będzie prowadził szkolenie praktyczne przede wszystkim w ruchu drogowym. Plac manewrowy przestanie być obowiązkowym elementem infrastruktury OSK prowadzących szkolenie wyłącznie w zakresie kategorii B i B1.

Możliwość prowadzenia części szkolenia praktycznego poza drogą publiczną

Instruktor będzie mógł zdecydować o prowadzeniu części zajęć praktycznych poza drogą publiczną, strefą zamieszkania i strefą ruchu, jeżeli uzna to za właściwe ze względów dydaktycznych.

Ograniczenie zakresu umiejętności sprawdzanych na placu manewrowym podczas części praktycznej egzaminu w zakresie prawa jazdy kat. B1 oraz B

Kandydat na kierowcę kat. B1 oraz B na placu manewrowym WORD będzie musiał wykazać się umiejętnością przygotowania do jazdy oraz sprawdzenia stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu bezpośrednio odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jazdy

Zachowanie zaliczonego placu manewrowego

Osoba, która zaliczy plac manewrowy, lecz nie zda egzaminu w ruchu drogowym, zachowa pozytywny wynik z placu przez 24 miesiące i przy kolejnym egzaminie będzie wykonywała wyłącznie jazdę w ruchu drogowym.

Nie dotyczy to sytuacji, w której przy kolejnym podejściu do części praktycznej egzaminu w ruchu drogowym egzaminowany stworzy bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia uczestników ruchu drogowego - wówczas będzie zmuszony powtórzyć część praktyczną egzaminu na placu manewrowym.

Ograniczenie możliwości wielokrotnego zdawania egzaminu praktycznego tego samego dnia

Projekt wprowadza zakaz ponownego przystępowania tego samego dnia do egzaminu praktycznego po uzyskaniu wyniku negatywnego. Wyjątek przewidziano wyłącznie wtedy, gdy egzamin nie doszedł do skutku z przyczyn niezależnych od kandydata.

Termin ważności egzaminu teoretycznego

Po wejściu w życie ustawy pozytywny wynik egzaminu teoretycznego będzie ważny 24 miesiące.

Jednocześnie projekt zawiera przepis przejściowy gwarantujący, że wszystkie egzaminy teoretyczne zdane przed wejściem ustawy zachowają dotychczasową bezterminową ważność.

Rozszerzenie możliwości organizowania i przeprowadzania egzaminów przez WORD

Zaproponowano możliwość przeprowadzania egzaminu państwowego w zakresie prawa jazdy kat. B+E oraz T w mieście niebędącym miastem wojewódzkim, miastem na prawach powiatu oraz miastem, w którym do 31 grudnia 1998 roku funkcjonował WORD, wskazanym przez sejmik województwa na wniosek marszałka.

Dotychczas dotyczyło to jedynie kategorii: AM, A1, A2, B1 oraz B.

Egzaminy państwowe dla wojska

Egzaminy żołnierzy będą mogły odbywać się na terenie jednostek wojskowych i z wykorzystaniem pojazdów przez nie wskazanych.

Rejestrowanie przebiegu części praktycznej egzaminu w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy

Wprowadzono obowiązek rejestrowania przebiegu części praktycznej egzaminu dla każdej kategorii prawa jazdy (dotychczas dotyczyło to jedynie kat. B).

Powyższy wymóg będzie dotyczył również pojazdu osoby niepełnosprawnej oraz każdego pojazdu bez pedału sprzęgła.

Szkolenie w OSK osób podlegających kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji

Wprowadzono zapis o możliwości prowadzenia przez OSK szkolenia praktycznego mającego na celu doskonalenie umiejętności kierowania pojazdem w zakresie objętym posiadanym uprawnieniem oraz osób:

* skierowanych na egzamin w razie uzasadnionych zastrzeżeń co do posiadanych kwalifikacji;

* ubiegających się o przywrócenie uprawnień cofniętych na okres przekraczający rok lub w związku z utratą kwalifikacji oraz zwrot zatrzymanego prawa jazdy/pozwolenia, którego osoba była pozbawiona na okres przekraczający rok.

II etap - od 1 lipca 2027 r.

Drugi etap obejmuje przede wszystkim podniesienie jakości kadry szkoleniowej oraz zwiększenie transparentności egzaminów wewnętrznych.

Rejestrowanie egzaminów wewnętrznych

Każdy praktyczny egzamin wewnętrzny będzie obowiązkowo rejestrowany za pomocą urządzenia technicznego służącego do zapisu obrazu i dźwięku, a zapis jego przebiegu będzie przechowywany co do zasady przez 90 dni.

Projekt określa ponadto m.in.:

* zasady udostępniania nagrań kursantom,

* zakaz wykorzystywania nagrań do celów komercyjnych, promocyjnych oraz marketingowych.

Wyższe wymagania wobec instruktorów nauki jazdy

Projekt podnosi wymagania dla kandydatów na instruktorów:

* obowiązkowe wykształcenie średnie lub średnie branżowe,

* wydłużenie wymaganego okresu posiadania prawa jazdy z 2 do 3 lat w zakresie prawa jazdy kat. A, B i T.

Nowe podstawy skreślenia przedsiębiorcy z rejestru przedsiębiorców prowadzących OSK

Starosta będzie zobowiązany wszcząć postępowanie wobec przedsiębiorcy m.in. za:

* wielokrotne nierealizowanie obowiązków związanych z: wymaganiami dotyczącymi rejestrowania i przesyłania danych lokalizacyjnych, wskazanymi działaniami osoby szkolonej i instruktora, związanymi z cyfrową kartą kursanta oraz zgłaszania staroście braku możliwości wprowadzania i potwierdzania danych dotyczących przebiegu szkolenia lub części praktycznej egzaminu wewnętrznego w cyfrowej karcie kursanta (01.01.2029),

* wielokrotne niespełnienie obowiązku przekazania staroście niezwłocznie, lecz nie później niż w terminie 3 dni roboczych pliku z nagraniem przebiegu części praktycznej egzaminu wewnętrznego,

* wielokrotne naruszenie warunków ochrony zapisanych danych dotyczących przebiegu części praktycznej egzaminu wewnętrznego.

III etap – od 1 stycznia 2028 r.

Najważniejszą zmianą tego etapu jest przebudowa systemu tworzenia i weryfikacji pytań egzaminacyjnych oraz opracowywanie i publikowanie podstaw programowych szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców, kandydatów na instruktorów i instruktorów, kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów, kandydatów na instruktorów techniki jazdy i instruktorów techniki jazdy oraz kandydatów wykonujących transport drogowy.

Utworzenie Centrum Egzaminowania działającego w ramach struktury organizacyjnej Instytutu Transportu Samochodowego

Nowa jednostka przejmie m.in. odpowiedzialność za:

* opracowywanie pytań,

* weryfikację pytań,

* publikowanie aktualnego katalogu pytań egzaminacyjnych stosowanych na egzaminie na prawo jazdy (zmniejszenie liczby pytań egzaminacyjnych),

* gromadzenie, przetwarzanie i publikowanie danych dotyczących wyników egzaminów państwowych,

* opracowywanie podstaw programowych szkolenia.

Powołanie działającej przy Centrum Egzaminowania Rady Konsultacyjnej

Liczący co najmniej 12 ekspertów organ opiniodawczo - doradczy, którego skład wyznacza minister właściwy do spraw transportu.

IV etap – od 1 stycznia 2029 r.

Ostatni etap obejmuje największy projekt cyfryzacyjny przewidziany w ustawie.

Cyfrowa karta kursanta

Elektroniczne rejestrowanie przebiegu szkolenia w zakresie nauki jazdy oraz części praktycznej egzaminu wewnętrznego.

Indywidualny numer kursanta

Każdy kursant otrzyma własny numer identyfikacyjny – potwierdzenie lub odmowa potwierdzenia przebiegu szkolenia lub części praktycznej egzaminu wewnętrznego. 

Osoba szkolona uzyska ponadto możliwość wprowadzenia uwag dotyczących przebiegu zajęć oraz części praktycznej egzaminu wewnętrznego

Indywidualny numer instruktora

Unikalny numer identyfikujący instruktora, umożliwiający wprowadzanie i potwierdzanie w cyfrowej karcie kursanta danych i informacji dotyczących przebiegu szkolenia w zakresie nauki jazdy oraz części praktycznej egzaminu wewnętrznego, generowany w aplikacji mObywatel.

Rejestracja każdej trasy szkoleniowej oraz trasy przebiegu egzaminu wewnętrznego

Każda jazda będzie automatycznie zapisywana przy użyciu:

* urządzenia lokalizacyjnego zamontowanego w pojeździe albo

* aplikacji mobilnej zintegrowanej z cyfrową kartą kursanta.

Elektroniczne potwierdzanie przez instruktora oraz osobę ubiegającą się o uprawnienia do kierowania pojazdem danych i informacji dotyczących przebiegu szkolenia lub części praktycznej egzaminu wewnętrznego

Wprowadzone rozwiązanie stanowi warunek zatwierdzenia w cyfrowej karcie kursanta wpisu dotyczącego przeprowadzonych zajęć lub części praktycznej egzaminu wewnętrznego.

Nowe obowiązki ośrodków szkolenia kierowców

OSK będą zobowiązane do:

* wyposażenia pojazdów w urządzenia lokalizacyjne,

* zapewnienia dostępu do cyfrowej karty kursanta,

* zgłaszania staroście problemów z rejestracją szkolenia,

* prowadzenia dokumentacji wyłącznie elektronicznie.

Podsumowanie

Projekt, zgodnie z zamierzeniami autorów wyrażonymi w załączonym uzasadnieniu, wprowadza „kompleksowe zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców oraz kierowców, ukierunkowane na: zwiększenie rzetelności i transparentności procesu szkolenia praktycznego poprzez wprowadzenie cyfrowej karty kursanta, poprawę racjonalności i efektywności egzaminu państwowego, reformę systemu opracowywania i weryfikacji pytań egzaminacyjnych poprzez utworzenie Centrum Egzaminowania, podniesienie wymagań kwalifikacyjnych wobec instruktorów oraz dostosowanie przepisów do potrzeb organizacyjnych jednostek wojskowych prowadzących szkolenie kierowców na potrzeby Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”.

Jednocześnie ustawodawca rozłożył wdrożenie zmian na lata 2027-2029, pozostawiając czas na przygotowanie administracji, wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego oraz ośrodków szkolenia kierowców do nowych obowiązków.

Marcin Kiwit, WORD Olsztyn

Ps. Szanowni Czytelnicy, nie mylcie zaproponowanych terminów przyszłych zmian w ustawie o kierujących pojazdami i innych. Przypominamy jednocześnie, iż ostateczne brzmienie nowelizacji oraz terminy ich obowiązywania będą wynikały z opublikowanego w Dzienniku Ustaw aktu. Tymczasem przed nami opiniowanie, konsultowanie, a następnie procedowanie w Sejmie, Senacie, podpis Prezydenta. Redakcja

Komentuj
Administracyjne zatrzymanie prawa jazdy w informacji MSWiA
20 lipca 2026 | 0

Administracyjne zatrzymanie prawa jazdy w informacji MSWiA
Czesław Mroczek, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (fot. MSWIA - mat. prasowe)

Posłowie Piotr Król, Jerzy Polaczek i Robert Warwas zgłosili do ministrów: infrastruktury i spraw wewnętrznych i administracji interpelację nr 17756 [kliknij] w sprawie rozbieżności w stosowaniu przepisów dotyczących administracyjnego zatrzymania prawa jazdy w przypadku odmowy przyjęcia mandatu. Wskazują oni na niespójność materialnego prawa administracyjnego i praktyki z rzeczywistym orzecznictwem. Odpowiedzi udzielił Czesław Mroczek, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Niespójność prawa, praktyki i orzecznictwa. Autorzy precyzują kwestię jako wystąpienie w sprawie istotnego problemu prawnego i administracyjnego, który negatywnie wpływa na spójność działań organów państwowych oraz pewność prawną obywateli. - Sprawa dotyczy procedury zatrzymywania prawa jazdy na okres 3 miesięcy w trybie administracyjnym za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym w sytuacji, gdy kierujący odmawia przyjęcia mandatu. Zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy - Prawo o ruchu drogowym Policja zatrzymuje prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia takiego czynu. Następnie informacja trafia do właściwego starosty, który według dominującej praktyki powinien wydać decyzję administracyjną o zatrzymaniu dokumentu na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. Do takiego automatyzmu zobligował art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami. W uzasadnieniu zwrócono uwagę: - W ostatnim czasie jednak spływają masowe informacje o zmianie tej praktyki i odmowie wydawania takich decyzji przez starostwa powiatowe w sytuacjach, gdy kierowca nie przyjął mandatu, a sprawa została skierowana do sądu z wnioskiem o ukaranie. Starostowie, opierając się na fundamentalnych zasadach postępowania administracyjnego, wskazują na obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W ich ocenie, w przypadku odmowy przyjęcia mandatu, sama informacja od Policji nie stanowi ostatecznego i niepodważalnego dowodu winy, co uniemożliwia im automatyczne wydanie decyzji o zatrzymaniu dokumentu. Sytuację przypieczętował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 grudnia 2022 roku (sygn. akt K 4/21), który orzekł, że przepis ten w zakresie, w jakim przewiduje wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie na podstawie informacji Policji, bez zapewnienia kierującemu możliwości wykazania przed organem administracji, że nie doszło do przekroczenia prędkości - jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Choć wyrok jednoznacznie zakwestionował automatyzm i nakazał organom badanie stanu faktycznego (szczególnie w sytuacjach odmowy przyjęcia mandatu), w przepisach ustawowych wprost wciąż brakuje jasnych procedur regulujących postępowanie starosty w takim przypadku. W efekcie starostowie masowo odmawiają zatrzymywania dokumentów lub zawieszają postępowanie do czasu wyroku sądu.

Powstaje sytuacja, w której materialne prawo administracyjne i praktyka Policji są całkowicie niespójne z rzeczywistym orzecznictwem. Powoduje to chaos proceduralny w całym procesie zatrzymania, a później próbach odbioru zatrzymanego dokumentu przed wszczęciem lub zakończeniem postępowania przez sąd. W praktyce obywatel wpada w pułapkę kompetencyjną: starostwo odmawia wszczęcia postępowania administracyjnego i uznaje, że nie ma podstaw do wydania decyzji. Policja odsyła do starostwa, a sąd powszechny zajmuje się wyłącznie kwestią mandatu. W efekcie kierowca, wobec którego żaden organ nie wydał ostatecznej decyzji o zakazie prowadzenia pojazdów, ma zablokowany dokument w systemie CEPiK, bez jasnej ścieżki prawnej do jego odzyskania przed zakończeniem procesu sądowego. W skali kraju prowadzi się wiele zbędnych postępowań absorbujących czas organów oraz obywateli.

Stanowisko MSWiA. Odpowiedzi na postawione pytania udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek - jak pisze w zakresie właściwości resortu, z uwzględnieniem stanowiska Komendy Głównej Policji: - Istotą czasowego zatrzymania prawa jazdy jest zapewnienie skutecznej realizacji celu prewencyjno-ochronnego i zabezpieczającego dla zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Czasowe wykluczenie z możliwości kierowania pojazdami przez kierujących, którzy w rażący sposób lekceważą podstawowe zasady bezpieczeństwa, stanowi sankcję administracyjną o charakterze prewencyjnym, ochronnym i zabezpieczającym, mającą służyć ochronie życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Skuteczność jej realizacji zapewniają obligatoryjność i natychmiastowość, które mają za zadanie odstraszanie i zniechęcanie do rażącego łamania obowiązujących ograniczeń prędkości. Należy podkreślić, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości jazdy o więcej niż 50 km/h nie jest przypadkowym, lecz świadomym zachowaniem kierującego, które ze względu na możliwe konsekwencje powinno spotkać się ze stanowczą reakcją organów kontroli ruchu drogowego. Obowiązujące regulacje prawne nie dają możliwości zakwestionowania czynności zatrzymania prawa jazdy, skutkującego odstąpieniem przez policjanta od jej realizacji. Kierowca może zaskarżyć decyzję starosty o zatrzymaniu prawa jazdy na późniejszym etapie sprawy, w trybie przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Jedynym przewidzianym przez ustawodawcę wyjątkiem, kiedy policjant odstąpi od zatrzymania prawa jazdy jest popełnienie przez kierującego naruszenia, w sytuacji działania w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa tego nie można było uniknąć inaczej, a poświęcone dobro w postaci bezpieczeństwa na drodze przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego (art. 135 ust. 3 oraz art. 135a ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym).

Czekamy na odpowiedź ministra infrastruktury. (jm)

Komentuj
Nowy znak: „Uwaga - uczestnicy ruchu rozproszeni telefonem”?
16 lipca 2026 | 0

Nowy znak: „Uwaga - uczestnicy ruchu rozproszeni telefonem”?
Instytut Spraw Obywatelskich apeluje o rozpoczęcie prac nad wprowadzeniem do polskiego systemu znaków drogowych nowego znaku ostrzegawczego, który informowałby o szczególnym ryzyku związanym z korzystaniem z telefonu komórkowego w ruchu drogowym. Proponujemy znak w formule ostrzegawczej: trójkątne pole, czerwone obrzeże, żółte tło oraz czarny symbol osób patrzących w telefony komórkowe. Robocza nazwa znaku mogłaby brzmieć: „Uwaga - piesi korzystający z telefonów” albo szerzej: „Uwaga - uczestnicy ruchu rozproszeni telefonem” (screen/ISO))

Rafał Górski, Prezes Zarządu Instytutu Spraw Obywatelskich (ISO) - działającej od 2004 roku, niezależnej, pozarządowej organizacji typu non-profit, podejmującej działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych - wystosował do Ministra Infrastruktury apel o ustanowienie nowego znaku drogowego ostrzegającego przed uczestnikami ruchu drogowego z rozproszeniem uwagi przez telefon komórkowy. - Konsekwentne zmiany prawa, edukacja i działania prewencyjne mogą przynosić wymierne efekty - oceniają działacze fundacji. Jednak opinie są różne.

Apel. - Szanowny Panie Ministrze, w związku z przypadającym 15 lipca Międzynarodowym Dniem Bez Telefonu Komórkowego Instytut Spraw Obywatelskich zwraca się z apelem o rozpoczęcie prac nad wprowadzeniem do polskiego systemu znaków drogowych nowego znaku ostrzegawczego, który informowałby o szczególnym ryzyku związanym z korzystaniem z telefonu komórkowego w ruchu drogowym. Proponujemy znak w formule ostrzegawczej: trójkątne pole, czerwone obrzeże, żółte tło oraz czarny symbol osób patrzących w telefony komórkowe. Robocza nazwa znaku mogłaby brzmieć: „Uwaga - piesi korzystający z telefonów” albo szerzej: „Uwaga - uczestnicy ruchu rozproszeni telefonem”. Kierunek graficzny pokazuje załączone zdjęcie.

Swoje wystąpienie uzasadniają potrzebą wprowadzenie do przestrzeni drogowej prostego i widocznego komunikatu o miejscach ryzyka. Np. przy przejściach dla pieszych, w pobliżu szkół, uczelni, przystanków, dworców, centrów handlowych, skrzyżowań oraz w innych miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego.

Dalej czytamy: - Problem rozproszenia uwagi przez telefon dotyczy nie tylko kierowców, lecz także pieszych, rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Polskie prawo już dostrzega to ryzyko. Art. 14 pkt 8 ustawy - Prawo o ruchu drogowym zakazuje pieszym korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego, podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko w sposób ograniczający możliwość obserwacji sytuacji na drodze. Art. 45 ust. 2 pkt 1 tej samej ustawy zakazuje kierującemu pojazdem korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.

Inicjatorzy wystąpienia podkreślają: - Same przepisy i mandaty nie wystarczą. W ruchu drogowym liczy się każda sekunda, a znak drogowy działa dokładnie tam, gdzie zagrożenie może się pojawić. Taki znak mógłby pełnić funkcję prewencyjną i edukacyjną: przypominałby pieszym, aby podnieśli wzrok znad ekranu, a kierującym - aby zachowali szczególną ostrożność w miejscach, gdzie piesi mogą być rozproszeni. W apelu umieszczono prośby o: przeprowadzenie analizy zasadności wprowadzenia takiego znaku; przygotowanie propozycji wzoru i zasad jego stosowania; rozważenie pilotażu i ostatecznie rozpoczęcie prac nad ewentualną zmianą rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz przepisów technicznych, dotyczących warunków umieszczania znaków na drogach. I na końcu wskazano na potrzebę zorganizowania kampanii edukacyjnej, pod hasłem: „Podnieś głowę. Odłóż telefon. Przejdź bezpiecznie”.

Komentarze. Inicjatywa interesująca i ważna, jednak kwestia ustanowienia kolejnego znaku drogowego nie jest jednoznaczna. W rozmowie z Polską Agencją Prasową ekspert brd, były szef sekcji wypadkowej stołecznej drogówki, biegły sądowy, członek zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym - Wojciech Pasieczny ocenia: - Czy kolejny znak poprawi bezpieczeństwo? - Myślę, że większość specjalistów zajmujących się organizacją ruchu odpowiedziałaby: nie. Od lat mówi się, że mamy na drogach „znakozę”. Kierowcy dostają jednocześnie tyle komunikatów, że przestają je świadomie odbierać. W pewnym momencie człowiek nie jest już w stanie przetworzyć wszystkich informacji. Dlatego nie sądzę, żeby kolejny znak realnie zwiększył bezpieczeństwo. Tym bardziej, że przepisy już istnieją. Mamy zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych podczas wchodzenia na przejście dla pieszych, jeżeli ogranicza to możliwość obserwowania sytuacji na drodze. Wystarczyłoby ten przepis egzekwować - dodał. (jm)

(fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
Poseł pyta czy ministerstwo jest świadome luki prawnej
14 lipca 2026 | 0

Poseł pyta czy ministerstwo jest świadome luki prawnej
(fot. PIXABAY)

Poseł Franciszek Sterczewski zgłosił i zaadresował do ministra spraw wewnętrznych i administracji Interpelację nr 17442 w sprawie ograniczenia nielegalnego parkowania [kliknij]. Pada pytanie o nielegalne parkowanie na trawnikach, zieleni urządzonej czy w parkach. Czy ministerstwo jest świadome istniejącej luki prawnej. Resort wyjaśnia: - Obecnie obowiązują już przepisy prawa, zgodnie z którymi należyty stan roślinności stanowi przedmiot ochrony, np. art. 144 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń. Czyny te są wykroczeniami powszechnymi.

Poseł pyta. Franciszek Sterczewski zwraca uwagę: - Parkowanie na trawnikach, zieleni urządzonej czy w parkach formalnie nie jest zabronione, dlatego straż miejska może jedynie sięgać po Kodeks wykroczeń, który penalizuje dopiero „niszczenie lub uszkadzanie roślinności” (art. 144 K.w.). W praktyce większość służb oczekuje dowodu, że konkretne zatrzymanie pojazdu doprowadziło do uszkodzeń. Przez to teren przeznaczony na zieleń, po pierwszych zniszczeniach, traci praktycznie ochronę prawną (zdewastowany trawnik staje się legalnym miejscem postoju), straż miejska nie może założyć blokady na pojeździe ani nałożyć punktów karnych, a odholowanie auta w tej sytuacji bywa niemożliwe. Przy tym art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń, który umożliwia pociągnięcie właściciela pojazdu do odpowiedzialności za niewskazanie sprawcy, często nie znajduje zastosowania. Kolejnym problemem jest ekonomiczna zachęta do łamania przepisów: obowiązujące praktyki dotyczące stref płatnego parkowania powodują, że parkowanie nielegalne (poza miejscami wyznaczonymi) bywa tańsze niż parkowanie legalne. Właściciel auta obciążany jest bowiem opłatą dodatkową na podstawie art. 13 ustawy o drogach publicznych, natomiast procedura karna wobec sprawcy wykroczenia wymaga ustalenia sprawcy (Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia). To wydłuża procedurę i daje wiele możliwości do uchylania się od kary (np. nieodebranie listu poleconego – brak fikcji doręczenia). Przy tym kara za postój w miejscu zabronionym nie rośnie z czasem, ponieważ karana jest czynność zatrzymania, a nie długość postoju - tygodniowy postój na zakazie nadal może skutkować grzywną na poziomie kilkudziesięciu/stu złotych, co jest bez porównania tańsze niż opłacenie legalnego parkingu. To zjawisko jest niesprawiedliwe wobec uczciwie parkujących i prowadzi do niszczenia infrastruktury i zieleni, wymusza na samorządach stawianie słupków i tworzy presję na podwójne patrolowanie przez kontrolerów strefy i straż miejską. Poseł pyta, które z rekomendowanych w raporcie NIK a dotyczące uporządkowania parkowania zostały dotychczas wdrożone. I czy resort jest świadom istniejącej w tych kwestiach luki prawnej.

Resort odpowiada. Odpowiedzi udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek. Po pierwsze informuje: - Odnosząc się do kwestii aktualnego stanu prawnego w obszarze dotyczącym parkowania na terenach zielonych, należy wskazać, że przedmiot regulacji ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, został wyraźnie określony i zgodnie z art. 1 ust. 1 ww. ustawy, obejmuje w szczególności zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu, zasady i warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu, wymagania w stosunku do innych uczestników ruchu niż kierujący pojazdami, a także zasady i warunki kontroli ruchu drogowego. Powyższe jest o tyle istotne, że niejednokrotnie roślinność, na którą wjeżdżają pojazdy, znajduje się poza formalnie wyznaczonym pasem drogowym, w związku z czym nie może zostać objęta regulacjami Prawa o ruchu drogowym. Ponadto warto zauważyć, że obecnie obowiązują już przepisy prawa, zgodnie z którymi należyty stan roślinności stanowi przedmiot ochrony, np. art. 144 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykrocze. Czyny stypizowane w art. 144 § 1 k.w. są wykroczeniami powszechnymi, co oznacza, że mogą być popełnione przez każdą osobę zdolną do ponoszenia odpowiedzialności karnej na podstawie przepisów prawa wykroczeń. W praktyce sprawcą może być zatem również kierujący pojazdem, który niszczy lub uszkadza roślinność, przykładowo wjeżdżając na tereny zieleni samochodem. Dodatkowo warto nadmienić, że tereny zieleni jako takie definiuje ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (art. 5 pkt 21).

Analiza obowiązujących w omawianym obszarze przepisów prawa prowadzi zatem do wniosku, że wprowadzenie do Prawa o ruchu drogowym zakazu parkowania na terenach zielonych, w rzeczywistości prowadziłoby do zawężenia zakresu ochrony do roślinności, znajdującej się wyłącznie w granicach drogi. Tymczasem, jak już wskazano powyżej, obecnie istnieje regulacja (art. 144 § 1 k.w.), obejmująca ochroną roślinność w szerszy niż możliwy do określenia w Prawie o ruchu drogowym, sposób.

Odpowiadając na pytanie posła minister stwierdza: - Odnosząc się natomiast do przywołanego przez Pana Posła raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK) pt. „Wyboista droga do ograniczenia ruchu samochodowego w miastach” oraz informacji NIK z 18 grudnia 2024 r. pt. „Ograniczenie ruchu samochodowego w miastach”, należy wskazać, że przedmiotowe dokumenty są wynikiem kontroli, w ramach której NIK sprawdziła, czy w wybranych małych i średnich miastach, w latach 2022-2024, podejmowano skuteczne działania na rzecz ograniczenia ruchu samochodowego, a także czy miasta te posiadały rzetelnie opracowane strategie w tym zakresie. Bezpośrednim przedmiotem analizy nie była zatem kwestia zakresu normowania art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, ani problematyka nieprawidłowego stosowania ww. regulacji (oba dokumenty są dostępne na stronie internetowej NIK). Jednocześnie informuję, że wniosków z ww. kontroli nie kierowano do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wskazane wnioski zostały skierowane bezpośrednio do Ministra Infrastruktury oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

A samochody na terenach zielonych są nadal parkowane. (jm)

Komentuj
Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
13 lipca 2026 | 0

Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
W rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia zaproponowano w § 55d dotychczasową treść oznaczyć jako ust. 1 i dodać ust. 2 w brzmieniu: „2. Konstrukcja hulajnogi elektrycznej i urządzenia transportu osobistego powinna uniemożliwiać zmianę osiąganej przez pojazd prędkości maksymalnej na większą niż 20 km/h - stosuje się do pojazdów wyprodukowanych po dniu 31 marca 2027 r.” (fot. PIXABAY)

W Wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury opublikowano Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (nr z wykazu 173). Wśród zaproponowanych zmian regulacje dotyczące m.in.: pojazdów uprzywilejowanych, ciągników rolniczych, wyposażenia samochodu osobowego w apteczkę doraźnej pomocy oraz wprowadzenie zakazu umożliwiania zmian konstrukcyjnych hulajnodze elektrycznej oraz urządzeniu transportu osobistego skutkujących zmianą jej prędkości maksymalnej.

Projekt przygotowało Ministerstwo Infrastruktury w porozumieniu z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Obrony Narodowej. Autorzy aktu uzasadniają, iż nowelizacja przedmiotowego rozporządzenia jest niezbędna ze względu na podpisanie w dniu 12 lutego 2026 r.  przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ustawy z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy − Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Ustawa (Dz. U. poz. 180) wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z pewnymi wyjątkami.

Zaplanowano następujące regulacje:

1) Przedmiotową ustawą dokonano zmiany art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym polegającej na wprowadzeniu do wyliczenia „ciągnika rolniczego” i tym samym wskazano, że pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być, oprócz pojazdu samochodowego, także ciągnik rolniczy. Zmiana ta implikuje potrzebę zmiany zapisów Rozdziału 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, w szczególności zarówno tytułu tego rozdziału, jak i jednostek redakcyjnych wskazujących obecnie, że pojazdem uprzywilejowanym może być tylko pojazd samochodowy. Przepisy te powinny obejmować również ciągniki rolnicze.

Dodatkowo w przedmiotowej nowelizacji planuje się uregulować:

2) wprowadzenie do wyposażenia samochodu osobowego apteczkę doraźnej pomocy Wprowadzenie takiej regulacji jest przedmiotem wielu wystąpień środowisk zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Spełnienie tych postulatów pozwoli na stworzenie szerszego dostępu do podstawowych materiałów medycznych niezbędnych w przypadku niesienia pierwszej pomocy ofiarom zdarzeń drogowych, a także osobom poszkodowanym w sytuacjach niezwiązanych z ruchem drogowym. Proponowany przepis nie określa wyposażenia takiej apteczki, gdyż w katalogu polskich norm brak jest w chwili obecnej stosownej normy. Nie przesądza to jednak o braku możliwości wyposażenia pojazdu we właściwe apteczki, gdyż te dostępne w powszechnej sprzedaży w Polsce w znaczącej większości opierają się na istniejących niemieckich normach przemysłowych (DIN). Normy te, jako standard rynkowy, są stosowane przez większość krajów europejskich. W szczególności należy wskazać DIN 13164 - normę określającą wyposażenie apteczki stosowanej w pojazdach samochodowych. Jednocześnie należy mieć uwadze, że duża liczba kierowców, kierując się wysokim stopniem odpowiedzialności i dbałości o bezpieczeństwo własne oraz osób przewożonych, wyposażyła swoje pojazdy w apteczki pierwszej pomocy, mimo braku takiego wymagania. Przedmiotowy obowiązek będzie dotyczył pojazdów rodzaju „samochód osobowy” zarejestrowanych po raz pierwszy po dniu 31 marca 2027 r. Proponowany przepis nie będzie więc nakładał nowych obowiązków na właścicieli już zarejestrowanych na terenie kraju pojazdów. Szacuje się, że w skali kraju obowiązek ten stopniowo i systematycznie obejmie około 650 tys. samochodów osobowych rejestrowanych po raz pierwszy w ciągu roku.

3) Zasady wykorzystania oznakowania właściwego dla pojazdów uprzywilejowanych w celu wyeliminowania możliwości jego wykorzystywania przez inne pojazdy, w szczególności przez pojazdy zabytkowe poruszające się po drogach. Zdiagnozowany problem dotyczący poruszania się po drogach publicznych współczesnych marek pojazdów samochodowych zarejestrowanych jako zabytkowe, wzorowanych na radiowozach Policji i oznakowanych zgodnie z obowiązującym oznakowaniem lub w sposób bardzo do niego podobny. Użycie takiego oznakowania przez te pojazdy może powodować chaos informacyjny u obywateli, którzy nie mają świadomości, że poruszający się lub stojący na poboczu pojazd nie należy w rzeczywistości do organów ochrony porządku a w związku z tym nie mogą od znajdujących się w nim osób oczekiwać reakcji na naruszenie prawa. Sytuacja taka jest odbierana społecznie negatywnie i z punktu widzenia zasad ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego nie ma wątpliwości, iż tak oznakowane zabytkowe pojazdy sugerujące swoim wyglądem „uprzywilejowanie” nie powinny uczestniczyć w ruchu na drogach publicznych. Z wnioskiem o uregulowanie tej kwestii występowała Komenda Główna Policji za pośrednictwem Departamentu Porządku Publicznego MSWiA. Przedmiotowa zmiana polegałaby na objęciu zakazem wykorzystywania obecnie obowiązującego oznakowania pojazdów uprzywilejowanych lub podobnego, także przez pojazdy zabytkowe, które co do zasady są wyłączone z przedmiotowego rozporządzenia.

4) Umożliwienie wykorzystania przez Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej nieoznakowanych pojazdów uprzywilejowanych. Rozwiązanie takie ma wspomagać zdolności dowództw i sztabów do natychmiastowej realizacji zadań pod presją czasu, zgodnie z aktualną, nadzwyczajną sytuacją. Nowe rozwiązania prawne umożliwią użycie pojazdów będących w dyspozycji Dowódcy Generalnego RSZ jako pojazdów samochodowych uprzywilejowanych, w celu realizacji szerokiego spektrum zadań zapewniających bezpieczeństwo państwa i obywateli.

5) Usunięcie ewidentnej pomyłki w opisie wyglądu trójkąta ostrzegawczego, o którym mowa w załączniku nr 11 do przedmiotowego rozporządzenia. Począwszy od pierwotnego tekstu rozporządzenia z 2002 r. (Dz.U. z 2003 r. nr 32 poz. 262) pole fluorescencyjne z polem odblaskowym są zamienione w stosunku do załącznika nr 12 do regulaminu ONZ nr 69 - zgodnie z regulaminem to trójkąt wewnątrz tablicy powinien być fluorescencyjny a zewnętrzne pola odblaskowe, a w przepisach rozporządzenia jest na odwrót.

6) Wprowadzenie zakazu umożliwiania zmian konstrukcyjnych hulajnodze elektrycznej oraz urządzeniu transportu osobistego skutkujących zmianą jej prędkości maksymalnej. Zabronione zmiany konstrukcyjne pojazdu dotyczą zarówno zmian polegających na przebudowie/zamianie elementów mechanicznych pojazdu, jak i na ingerencji w jego układy elektryczne oraz oprogramowanie sterujące pracą napędu pojazdu, w tym także w zakresie zdalnej zmiany charakterystyk pojazdu (np. przy pomocy sygnału radiowego). Budowa przedmiotowych pojazdów powinna uniemożliwiać taką zmianę.

7) Doprecyzowanie przepisu o nacisku na grunt dla gąsienicowych ciągników rolniczych oraz unormowaniu możliwości przekraczania szerokości ciągnika rolniczego i przyczepy powyżej 2,55 m. Z przepisu jasno będzie wynikało, że możliwe zwiększenie szerokości  takiego zespołu pojazdów dotyczy nie tylko przyczepy rolniczej ale także ciągnącego ją ciągnika, jeżeli jest to wyłącznie spowodowane przez instalację opon, gąsienic gumowych lub konfigurację opon podwójnych, niezbędnych dla ochrony gleby, w tym osłon przeciwrozbryzgowych kół, pod warunkiem, że szerokość stałej struktury pojazdu jest ograniczona do 2,55 m, a pojazd posiadający homologację typu jest również wyposażony w co najmniej jeden zestaw opon lub gąsienic gumowych, z którymi jego szerokość nie może przekraczać 2,55 m – zgodnie z  rozporządzeniem 2015/208 – załącznik XXI - Wymogi dotyczące wymiarów i mas przyczep rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2015/208 z dnia 8 grudnia 2014 r. uzupełniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013 w odniesieniu do wymogów dotyczących bezpieczeństwa funkcjonalnego pojazdów do celów homologacji pojazdów rolniczych i leśnych.

7) Wyłączenie ciągników rolniczych posiadających kategorie homologacyjną z indeksem b (np. T3b) z ograniczenia maksymalnej prędkości konstrukcyjnej do 40 km/h. 8) Usunięcie wymogu wyposażania autobusów w koło zapasowe – jako wymogu nie znajdującego swego odzwierciedlenia w obecnie obowiązujących przepisach homologacyjnych. Wobec rozwoju sieci usług mobilnych pomocy technicznych (w tym specjalizujących się w wymianie kół w samochodach ciężkich), oraz poprawy jakości utrzymania dróg publicznych, przedmiotowy wymóg nakłada na przedsiębiorstwa transportowe nadmiarowy obowiązek. Należy również zauważyć, że w większości przypadków, nawet pomimo posiadania w autobusie koła zapasowego, kierowca nie był w stanie samodzielnie go wymienić, z powodu braku odpowiednich narzędzi do demontażu i montażu koła (klucze udarowe). Dodatkowo należy stwierdzić, że nowe autobusy, ze względu na brak wymogu homologacyjnego, nie posiadają odpowiedniego miejsca do przewożenia takiego koła wyposażonego w odpowiedni system jego mocowania. W związku z powyższym utrudnionym jest przewożenie takiego koła w sposób bezpieczny.

Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkami. (jm)

Komentuj
W ustawie o kierujących także zasady parkowania sharingowych e-hulajnóg
9 lipca 2026 | 0

W ustawie o kierujących także zasady parkowania sharingowych e-hulajnóg
(fot. PIXABAY)

W poddanej konsultacjom publicznym, projektowanej ustawie zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw wśród tych ostatnich ustawa o drogach publicznych oraz ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Autorzy projektu zaproponowali regulacje dotyczące postoju rowerów, sharingowych e-hulajnóg lub urządzeń transportu osobistego w ramach mikromobilności dzielonej.

Celem regulacji [kliknij] jest uporządkowanie zasad parkowania sharingowych e-hulajnóg, rowerów i UTO (choć te nie są w Polsce jeszcze udostępniane w sharingu). Zaproponowano ustawową regulacji tej kwestii.  parkowania współdzielonych hulajnóg elektrycznych (a także rowerów i UTO, choć te ostatnie nie są w Polsce udostępniane w sharingu). To ważne zmiany w branży wypożyczeni. Tak więc wypożyczający będzie zobowiązany do pozostawiania sharingowych hulajnóg elektrycznych i rowerów wyłącznie w miejscach wyznaczonych przez zarządcę drogi. Pozostawienie tych pojazdów w innym niż wyznaczone jest zabronione i tu przewidziano nawet stawki opłat karnych. Przypomnijmy dziś omawiane pojazdy mogą być parkowane na zasadach ogólnych.

Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (2025.889 oraz 2026.815) [kliknij]. W art. 20. „Do zarządcy drogi należy w szczególności” dodano nowy punkt w brzmieniu: „21. wyznaczanie miejsc przeznaczonych do postoju pojazdów lub urządzeń przeznaczonych do indywidualnego przemieszczania się na krótkich dystansach, w szczególności rowerów, hulajnóg elektrycznych lub urządzeń transportu osobistego udostępnianych w ramach mikromobilności dzielonej, w rozumieniu art. 2 pkt 47d ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku - Prawo o ruchu drogowym.”.

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2024.1251 z późn. zm.) [kliknij]. Tu zaproponowano kilka zmian:

* w art. 2 wymieniającym użyte w ustawie określenia dodanie pkt 47d w brzmieniu: „47d) mikromobilność dzielona - usługę polegającą na udostępnianiu użytkownikom, w sposób odpłatny lub nieodpłatny, pojazdów lub urządzeń przeznaczonych do indywidualnego przemieszczania się na krótkich dystansach, w szczególności rowerów, hulajnóg elektrycznych lub urządzeń transportu osobistego, z wykorzystaniem aplikacji mobilnej lub innego systemu teleinformatycznego umożliwiającego korzystanie z tych pojazdów lub urządzeń przez wielu użytkowników;”;

* w Rozdziale nr 5 - Porządek i bezpieczeństwo ruchu na drogach, w oddziale nr 2 „Zatrzymanie i postój” dodanie nowego ustępu w brzmieniu: „3a. Osoba pozostawiająca pojazd lub urządzenie przeznaczone do indywidualnego przemieszczania się na krótkich dystansach, w szczególności rower, hulajnogę elektryczną lub urządzenie transportu osobistego udostępnione w ramach mikromobilności dzielonej jest obowiązana zakończyć postój wyłącznie w miejscu wyznaczonym do tego celu przez zarządcę drogi.”;

* w Dziale nr 5. Kontrola ruchu drogowego, w Rozdziale 1 - Uprawnienia Policji i innych organów, w art. 130a w ust. 1 „Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: (…) dodanie nowego punktu w brzmieniu: „8) pozostawienia, z naruszeniem art. 47 ust. 3a, pojazdu lub urządzenia przeznaczonego do indywidualnego przemieszczania się na krótkich dystansach, w szczególności roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego udostępnionego w ramach mikromobilności dzielonej, poza miejscem wyznaczonym do tego celu przez zarządcę drogi.”;

* w ust. 6a dodaje się lit. i w brzmieniu: „6a. Ustala się maksymalną wysokość stawek kwotowych opłat, o których mowa w ust. 5c: (…)” „i) urządzenie przeznaczone do indywidualnego przemieszczania się na krótkich dystansach, udostępnione w ramach mikromobilności dzielonej - za usunięcie - 200 zł; za każdą dobę przechowywania - 50 zł.”. Opłaty ma ponosić firma sharingowa, która prawdopodobnie będzie obciążała tymi kwotami wypożyczających.

Zaproponowany nowy reżim parkowania ograniczony do specjalnych miejsc - nazywanych hotspotami) oraz sankcje finansowe mają obowiązywać z dniem 1 stycznia 2028 r. Tak długie vacatio legi umożliwi wprowadzić stosowne przygotowania adresowane zarówno do zarządców dróg jak i operatorów mikromobilności dzielonej. Dodajmy nie zostają zmieniony zasady parkowania pojazdów prywatnych. (jm)

Komentuj
Od dziś nowe zasady wyposażenia dodatkowego aut
7 lipca 2026 | 0

Od dziś nowe zasady wyposażenia dodatkowego aut
Obowiązujące z dniem 7 lipca br. przepisy oznaczają, że każdy nowy model samochodu musi być wyposażony w dodatkowe systemy asystujące. Bez nich pojazd nie zostanie zarejestrowany, a tym samym nie wyjedzie na europejskie drogi. Urzędy nie wydadzą numerów rejestracyjnych, jeśli auto nie spełni nowych standardów.(fot. PIXABAY)

Od 7. lipca - jak to oceniają media - obowiązują nowe – rygorystyczne zasady wyposażenia dodatkowego samochodów osobowych. Uprzedźmy wszystkie ewentualne niepokoje - chodzi o wszystkie nowe auta w Unii Europejskiej. Przepisy z pakietu GSR2 - Rozporządzenie w sprawie Ogólnego Bezpieczeństwa. Każdy nowo rejestrowany samochód w UE musi być seryjnie wyposażony w zaawansowane systemy wspomagania kierowcy (ADAS), których celem jest poprawa bezpieczeństwa na drodze. Wdrożenie ostatniego etapu unijnego rozporządzenia GSR (General Safety Regulation) - wkrótce.

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2144 z dnia 27 listopada 2019 r. w sprawie wymogów dotyczących homologacji typu pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, w odniesieniu do ich ogólnego bezpieczeństwa oraz ochrony osób znajdujących się w pojeździe i niechronionych uczestników ruchu drogowego, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 oraz uchylające rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 78/2009, (WE) nr 79/2009 i (WE) nr 661/2009 oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 631/2009, (UE) nr 406/2010, (UE) nr 672/2010, (UE) nr 1003/2010, (UE) nr 1005/2010, (UE) nr 1008/2010, (UE) nr 1009/2010, (UE) nr 19/2011, (UE) nr 109/2011, (UE) nr 458/2011, (UE) nr 65/2012, (UE) nr 130/2012, (UE) nr 347/2012, (UE) nr 351/2012, (UE) nr 1230/2012 i (UE) 2015/166 [Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej - kliknij]. Bez wskazanych w przepisach - rozporządzenia UE 2019/2144 - wymogów pojazd nie zostanie zarejestrowany.

Elementy obowiązkowych systemów bezpieczeństwa. Nowe, obowiązkowe systemy i funkcje obejmują:

* inteligentnego asystenta prędkości (ISA): system rozpoznaje ograniczenia prędkości i ostrzega kierowcę (np. dźwiękowo lub wibracjami), gdy ten przekracza dozwolony limit;

* system ostrzegania przed rozproszeniem i brakiem uwagi, w tym senności kierowcy (ADDW). Przy użyciu kamer i czujników analizuje zachowanie kierowcy oraz ruchy gałek ocznych, wykrywając objawy zmęczenia lub rozproszenia uwagi - odwracania wzroku od drogi;

* zaawansowane automatyczne hamowanie awaryjne (AEB). Układ potrafi wykryć i zahamować przed pojazdami, a także pieszymi czy rowerzystami, by uniknąć zderzenia lub złagodzić jego skutki.

Ponadto:

* system asystenta utrzymania pasa ruchu. Np. Lane Assist, który wykorzystuje kamerę do monitorowania pozycji pojazdu względem namalowanych linii i krawędzi drogi. Gdy auto zaczyna zjeżdżać z pasa bez włączonego kierunkowskazu, system ostrzega kierowcę i wykonuje delikatny ruch kierownicą w celu skorygowania toru jazdy. Ostrzeganie o opuszczeniu pasa ruchu (LDW), aktywne utrzymanie pojazdu na pasie (LKA / LFA).

* udoskonaloną ochronę pieszych przy zderzeniu z przodem pojazdu.

Przywołane rozwiązania mają cel podstawowy - ograniczenie liczby wypadków i zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Powtórzmy - nowe systemy bezpieczeństwa, nowe przepisy dotyczą wyłącznie nowych samochodów rejestrowanych po raz pierwszy w UE, tych już jeżdżących po drogach już nie. (jm)

Komentuj
I jeszcze jedna zmiana: kierowcy doszkolą swoje umiejętności także w osk
6 lipca 2026 | 0

I jeszcze jedna zmiana: kierowcy doszkolą swoje umiejętności także w osk

Z punktu widzenia obowiązującego prawa ośrodki szkolenia kierowców nie mogą szkolić osób, które już mają uprawnienia. Od lat zarówno osk, instruktorzy, ale też posłowie apelowali o zmianę tego stanu rzeczy. Resort widział potrzebę zmian w tym zakresie, ale… Dziś nowelizujący zapis trafił do poddanego konsultacjom publicznym projektu zmian w ustawie o kierujących pojazdami [art. 1 pkt 28 - kliknij]. Zapis po stosownym procedowaniu i publikacji, ma szansę wejść w życie z dniem 1 stycznia 2027 r.

Od wielu lat zgłaszany był projekt zmian legislacyjnych, aby osk mogły prowadzić jazdy doszkalające dla kierowców (czyli osób posiadających uprawnienia) np. po dłuższej przerwie w prowadzenia pojazdu, chcących poćwiczyć jazdę „na automacie” czy obawiających się o swoje umiejętności jazdy w intensywnym ruchu miejskim np. w większym mieście. W 2020 r. w odpowiedzi na interpelację posłanki Joanny Muchy, Rafał Weber ówczesny wiceminister infrastruktury, obiecywał [kliknij]: - Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw w którym m.in. zaproponowano, aby osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem oraz osoba ubiegająca się o przywrócenie takiego uprawnienia mogła odbyć szkolenie uzupełniające prowadzone przez ośrodek szkolenia kierowców. Projekt ustawy został zgłoszony do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów i oczekuje na wpis.

W Ustawie o kierujących pojazdami w Rozdziale 17 pt. „Szkolenie osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym” art. 112 otrzymuje nowe brzmienie poprzez dodanie w ust. 1 pkt 3 w brzmieniu:

„Art. 112. 1. Szkolenie praktyczne osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym jest prowadzone w:

1) ośrodku doskonalenia techniki jazdy stopnia podstawowego - w zakresie:

a) doskonalenia techniki jazdy kierowców posiadających prawo jazdy kategorii, A1, A2, A, B1, B lub B+E,

b) prowadzenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym;

2) ośrodku doskonalenia techniki jazdy stopnia wyższego - w zakresie:

a) określonym w pkt 1,

b) doskonalenia techniki jazdy kierowców posiadających prawo jazdy kategorii C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E,

c) prowadzenia kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi, o którym mowa w art. 106 ust. 1 pkt 4,

d) prowadzenia kursu dla osób ubiegających się o uprawnienia instruktora techniki jazdy;

3) ośrodku szkolenia kierowców - w zakresie szkolenia mającego na cellu doskonalenie umiejętności kierowania pojazdem w zakresie objętym posiadanym uprawnieniem lub przygotowania do kontrolnego sprawdzenia kwalifikacji, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 2 i 3.

2. Ośrodek doskonalenia techniki jazdy stopnia wyższego może prowadzić zajęcia z jazdy w warunkach specjalnych dla osób odbywających kwalifikację wstępną, kwalifikację wstępną przyśpieszoną, kwalifikację wstępną uzupełniającą lub kwalifikację wstępną przyśpieszoną uzupełniającą, pod warunkiem zawarcia umowy, o której mowa w art. 39g ust. 11 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.

3. Zajęcia, o których mowa w ust. 2, mogą być prowadzone z osobami nieposiadającymi uprawnień do kierowania pojazdem, o ile osoba prowadząca zajęcia posiada uprawnienia instruktora lub jest instruktorem techniki jazdy od co najmniej 3 lat.

4. Zajęcia, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. c oraz w ust. 2, są prowadzone pojazdami wymaganymi dla tego rodzaju zajęć.”.

Przypomnijmy - dziś uprawnionymi do prowadzenia takich szkoleń są Ośrodki Doskonalenia Techniki Jazdy. Taki stan rzeczy może zmienić się, gdy po stosownym procedowaniu ustawa zostanie opublikowana i wejdzie w życie tj. z dniem 1 stycznia 2027 r. (jm)

Przypomnijmy: Redakcja cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ przygotowała dwie kolejne debaty z ekspertami poświęcone całości zaproponowanych zmian, zapraszamy 7. i 9. lipca br. Spotkania oczywiście w formule on-line. Na YouToubie w dowolnym czasie dostępne retransmisje. (jm)

Komentuj
Ruszyły sejmowe prace nad reformą publicznego transportu zbiorowego
6 lipca 2026 | 0

Ruszyły sejmowe prace nad reformą publicznego transportu zbiorowego
Sejm RP. 2.7.2026. Posiedzenie Plenarne Sejmu RP. Dyskusja - podczas pierwszego czytania - nad projektem ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Na mównicy posłanka Paulina Matysiak (fot. Piotr Tracz/Kancelaria Sejmu)

2 lipca br. w Sejmie RP [kliknij] odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700 [kliknij]). Nowelizacja dotyczy poprawy dostępności transportu publicznego, szczególnie na obszarach wiejskich i w mniejszych miejscowościach oraz skuteczniejszego przeciwdziałania wykluczeniu transportowemu. Jak ocenia resort ma to być reforma publicznego transportu zbiorowego.

Posłowie skierowali projekt do dalszych prac w Komisji Infrastruktury oraz Komisji ds. Samorządu Terytorialnego. Tego samego dnia odbyła się dyskusja także na forum Parlamentarnego Zespółu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym [kliknij].

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:

Ogólnopolski standard dostępności do komunikacji zbiorowej, minimalna częstotliwość połączeń, integracja przewozów przez marszałków województw, tworzenie i udostępnianie rozkładów jazdy w formie cyfrowej, integracja różnych gałęzi transportu, w tym transportu kolejowego i autobusowego, a także ich powiązanie z transportem lotniczym i wodnym - to główne założenia nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Opracowany w Ministerstwie Infrastruktury projekt, którego pierwsze czytanie w Sejmie zostało zaplanowane na 2 lipca 2026 r., ma na celu przeciwdziałanie wykluczeniu transportowemu, w szczególności na obszarach wiejskich.

Ustawa przeszła szeroki proces konsultacji społecznych i powstała w oparciu o postulaty branży, potrzeby pasażerów oraz wyniki badań naukowych. - To bardzo ważny dzień, ponieważ pierwszy raz od 16 lat mamy przygotowaną tak kompleksową reformę publicznego transportu zbiorowego. Naszym celem jest wyjście naprzeciw potrzebom transportowym mieszkańców - szczególnie tam, gdzie przez lata transport publiczny był zaniedbywany lub całkowicie zanikał. Likwidacja białych plam komunikacyjnych musi być oparta na dobrym prawie, odpowiedzialnym finansowaniu i partnerskiej współpracy z samorządami. Tylko w ten sposób możemy zagwarantować odpowiedni dostęp do transportu publicznego - powiedział wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu Stanisław Bukowiec.

Na zlecenie MI konsorcjum czterech politechnik: Politechniki Poznańskiej, Politechniki Gdańskiej, Politechniki Śląskiej i Politechniki Warszawskiej stworzyło raport „Analiza skali wykluczenia komunikacyjnego na obszarze Polski wraz z rekomendacjami zmian legislacyjnych w kontekście publicznego transportu zbiorowego", który przedstawia skalę wykluczenia komunikacyjnego w Polsce. Badanie stanowi pierwszą w historii kompleksową ocenę skali zjawiska. Analiza objęła około 97-99 proc. kursów publicznego transportu zbiorowego w poszczególnych województwach.

Z raportu jednoznacznie wynika, że mimo uruchomienia kilka lat temu Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych problem wykluczenia transportowego nadal dotyka blisko 30 proc. mieszkańców Polski. To około 10 mln osób, które nadal mają problem, by dotrzeć do pracy, szkoły czy lekarza.

- Jeżeli chcemy skutecznie przeciwdziałać wykluczeniu komunikacyjnemu, wspierać rozwój lokalny oraz zapewnić równe szanse mieszkańcom miast, miasteczek i obszarów wiejskich, konieczne jest wzmocnienie całego systemu publicznego transportu zbiorowego. Temu celowi służyły również prace Zespołu Eksperckiego ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu, powołanego przez ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka jako organ pomocniczy - dodał S. Bukowiec.

W pracach Zespołu uczestniczyli eksperci zewnętrzni, przedstawiciele środowiska naukowego, specjaliści zajmujący się transportem publicznym oraz reprezentanci jednostek samorządu terytorialnego. Dzięki temu możliwe było połączenie wiedzy naukowej z praktycznymi doświadczeniami organizatorów transportu.

Zespół przeprowadził kompleksową diagnozę funkcjonowania transportu publicznego w Polsce. Przeanalizowano obowiązujące przepisy prawa, zidentyfikowano główne bariery oraz określono najważniejsze potrzeby mieszkańców. Na tej podstawie opracowano rekomendacje, które stały się fundamentem projektu nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.

Reforma publicznego transportu zbiorowego w Polsce ma charakter systemowy i obejmuje cały kraj oraz wszystkie szczeble samorządu terytorialnego. Jej nadrzędnym celem jest skuteczne przeciwdziałanie wykluczeniu transportowemu, zwłaszcza na obszarach wiejskich i w mniejszych miejscowościach.

W dotychczasowym modelu organizacja transportu publicznego nie miała charakteru obowiązkowego i zależała przede wszystkim od decyzji poszczególnych samorządów. Obecny system zostanie zastąpiony rozwiązaniem gwarantującym minimalne połączenia komunikacyjne. Oznacza to odejście od działań doraźnych na rzecz budowy spójnego i przewidywalnego systemu transportowego obejmującego cały kraj.

Po raz pierwszy w historii zostanie wprowadzony ogólnopolski standard dostępności do publicznego transportu zbiorowego. Będą to co najmniej cztery pary połączeń w dni robocze oraz co najmniej dwie pary połączeń w dni wolne od pracy - pomiędzy stolicą województwa a siedzibami powiatów, a także pomiędzy siedzibami powiatów i gmin.

Projekt przewiduje zmianę nazwy Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych na Fundusz Przeciwdziałania Wykluczeniu Transportowemu, co lepiej odzwierciedla jego rzeczywisty cel. Jednocześnie rozszerzona zostanie możliwość finansowania z Funduszu również przejazdu na żądanie. Dodatkowo wsparciem będą objęte małe miasta, które będą mogły ubiegać się o środki z Funduszu na linie wykraczające poza ich obszar.

Nowelizacja wprowadza również rolę integratora publicznego transportu zbiorowego – będą nimi marszałkowie województw. Do ich zadań należeć będzie koordynacja różnych rodzajów transportu zbiorowego, planowanie sieci komunikacyjnej oraz zapewnienie spójności połączeń na poziomie województwa i powiatów, z uwzględnieniem realnych potrzeb pasażerów. Marszałek stworzy jeden spójny schemat sieci połączeń komunikacyjnych na swoim terenie, uwzględniając zarówno przewozy autobusowe, jak również kolejowe. Schemat będzie podstawą do przekazywania środków z Funduszu dla organizatorów w województwie.

Projekt tworzy także ramy prawne umożliwiające organizowanie przez gminy przejazdów na żądanie jako uzupełnienie tradycyjnych przewozów regularnych. Rozwiązanie to będzie szczególnie istotne na obszarach o niskiej gęstości zaludnienia, gdzie utrzymywanie regularnych linii autobusowych jest utrudnione.

Opracowane w MI przepisy umożliwią również pełniejszą integrację różnych gałęzi transportu, w szczególności transportu autobusowego i kolejowego, a także ich lepsze powiązanie z transportem lotniczym i wodnym. Dzięki temu podróżni będą mogli korzystać z bardziej spójnego i wygodnego systemu przemieszczania się.

Kolejnym rozwiązaniem jest poprawa dostępności informacji dla pasażerów - projekt wprowadza obowiązek tworzenia i udostępniania rozkładów jazdy w formie cyfrowej.

Wychodząc naprzeciw postulatom organizatorów projekt wprowadza prawną ochronę dla kontrolerów biletów zapewniając im większe bezpieczeństwo.

Komentuj
Nie będzie rozszerzenia uprawnień instruktora bez kursu i egzaminu
30 czerwca 2026 | 0

Nie będzie rozszerzenia uprawnień instruktora bez kursu i egzaminu
Anna Kowalczyk Zastępca Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego (fot. Senat RP - archiwum)

Anna Kowalczyk, Zastępca Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury odpowiedziała na petycję w sprawie zmiany ustawy o kierujących pojazdami przez wprowadzenie ustawowego (automatycznego tj. następującego z mocy prawa) rozszerzenia uprawnień instruktorów nauki jazdy o kategorie B+E, C+E i D+E bez obowiązku ukończenia kursu uzupełniającego oraz bez obowiązku uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje. Petycja została odrzucona.

Zgłoszona przez instruktora nauki jazdy Andrzeja Łapę petycja zawiera propozycję zmiany ustawy o kierujących pojazdami polegającej na wprowadzeniu ustawowego rozszerzenia uprawnień instruktorów nauki jazdy o kategorie B+E, C+E i D+E [kliknij]. Autor petycji złożył postulat zmiany przepisów ustawy o kierujących pojazdami polegającą na obowiązku uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje. Uzasadniał wskazując w szczególności na analogiczne rozwiązanie obowiązujące w odniesieniu do egzaminatorów oraz na konieczność uproszczenia procedury rozszerzania uprawnień instruktorów.

Anna Kowalczyk odpowiedziała: „Po przeanalizowaniu przedstawionych argumentów Ministerstwo Infrastruktury nie znajduje podstaw do podjęcia prac legislacyjnych zmierzających do realizacji postulatu zawartego w petycji.

W uzasadnieniu czytamy: - Przede wszystkim należy wskazać, że obowiązujące przepisy przewidują odrębny tryb uzyskiwania uprawnień instruktora nauki jazdy dla każdej kategorii prawa jazdy. Zgodnie z art. 33 ustawy o kierujących pojazdami, jednym z warunków uzyskania wpisu do ewidencji instruktorów lub rozszerzenia zakresu posiadanych uprawnień jest uzyskanie pozytywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje. Wymóg ten stanowi element ustawowego systemu weryfikacji kompetencji instruktorów i ma zastosowanie również w przypadku rozszerzania posiadanych uprawnień o kolejne kategorie prawa jazdy. Szczegółowy zakres egzaminu został określony w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2019 r. w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1200, z późn. zm.). Z przepisów tego rozporządzenia wynika, że egzamin dla instruktora ubiegającego się o rozszerzenie uprawnień w zakresie kategorii B+E, C+E lub D+E obejmuje część pierwszą oraz część trzecią, polegającą na pokazie przeprowadzenia zajęć praktycznych dla osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień w zakresie odpowiedniej kategorii prawa jazdy. Tym samym przedmiotem egzaminu nie jest wyłącznie sprawdzenie umiejętności kierowania pojazdem lub zespołem pojazdów, lecz przede wszystkim weryfikacja kwalifikacji do prowadzenia szkolenia praktycznego właściwego dla danej kategorii prawa jazdy.

Podsumowując - posiadanie odpowiedniej kategorii prawa jazdy oraz doświadczenia zawodowego stanowi wystarczającą podstawę do automatycznego (tj. następującego z mocy prawa) rozszerzenia uprawnień instruktora. Uzyskanie prawa jazdy kategorii B+E, C+E lub D+E potwierdza jedynie posiadanie uprawnień do kierowania odpowiednim zespołem pojazdów, natomiast nie stanowi potwierdzenia posiadania kwalifikacji dydaktycznych niezbędnych do prowadzenia szkolenia kandydatów na kierowców w zakresie tych kategorii.

I dalej w uzasadnieniu czytamy: - Należy również podkreślić, że prowadzenie szkolenia w zakresie kategorii obejmujących zespoły pojazdów wymaga przekazania osobom szkolonym specjalistycznej wiedzy oraz umiejętności praktycznych charakterystycznych dla tych kategorii, obejmujących między innymi zagadnienia dotyczące sprzęgania i rozprzęgania pojazdów, wykonywania manewrów zespołem pojazdów, specyfiki toru jazdy, cofania z przyczepą oraz wpływu parametrów technicznych zespołu pojazdów na technikę kierowania i bezpieczeństwo ruchu drogowego. Zakres ten wykracza poza szkolenie prowadzone odpowiednio dla kategorii B, C albo D.

Nie można również podzielić argumentu dotyczącego analogii do uprawnień egzaminatorów. Instruktor nauki jazdy oraz egzaminator wykonują odmienne zadania określone w ustawie o kierujących pojazdami. Instruktor odpowiada za proces szkolenia oraz przygotowanie kandydatów do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym, natomiast egzaminator dokonuje oceny stopnia opanowania przez kandydata wymaganych umiejętności podczas egzaminu państwowego. Odmienny charakter wykonywanych zadań uzasadnia zróżnicowanie zasad uzyskiwania i rozszerzania uprawnień przez przedstawicieli tych zawodów. Kolejny argument do wątpliwość, iż zaproponowane rozwiązanie miałoby przyczynić się do podniesienia brd lub jakości szkolenia kandydatów na kierowców. Mimo, iż autor petycji wskazuje na potrzebę uproszczenia procedur administracyjnych oraz ograniczenia kosztów ponoszonych przez instruktorów. To jednak - zdaniem odpowiadającej - argumenty te, nie uzasadniają rezygnacji z obowiązującego mechanizmu weryfikacji kwalifikacji osób prowadzących szkolenie kandydatów na kierowców.

W ocenie Ministerstwa Infrastruktury utrzymanie obowiązku ukończenia szkolenia uzupełniającego oraz uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje przy rozszerzaniu zakresu uprawnień instruktora nauki jazdy stanowi istotny element systemu zapewniającego odpowiedni poziom kwalifikacji osób prowadzących szkolenie kandydatów na kierowców. - Rozwiązanie to pozostaje zgodne z celem ustawy o kierujących pojazdami, jakim jest zapewnienie wysokiej jakości procesu szkolenia oraz podnoszenie poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Mając powyższe na uwadze, Minister Infrastruktury nie zamierza prowadzić prac legislacyjnych zmierzających do wprowadzenia proponowanego rozwiązania. W konsekwencji petycję należało rozpatrzyć negatywnie - podsumowała Anna Kowalczyk. (jm).

Komentuj
Status prawny pracowników WORD?
29 czerwca 2026 | 0

Status prawny pracowników WORD?
(fot. Grupa IMAGE - archiwum)

Posłanka Lidia Czechak zaadresowała do ministra infrastruktury interpelację (Interpelacja nr 17205 [kliknij]) w sprawie statusu prawnego pracowników wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego w świetle ustawy o pracownikach samorządowych oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego. Zgłoszona wątpliwość dotyczy kwestii czy pracownicy WORD podlegają ustawie o pracownikach samorządowych.

W interpelacji następujące uzasadnienie: „Szanowny Panie Ministrze, zgodnie z art. 116 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym wojewódzki ośrodek ruchu drogowego (WORD) jest samorządową wojewódzką osobą prawną. Fakt ten determinuje konieczność precyzyjnego określenia reżimu prawnego, w jakim zatrudniani są pracownicy tych instytucji. Przez lata w praktyce funkcjonowania WORD-ów dominowało przekonanie, że ich pracownicy nie podlegają ustawie o pracownikach samorządowych, co motywowano specyfiką ich zadań oraz odrębnością finansową, bowiem nie stanowią „wojewódzkiej samorządowej jednostki organizacyjnej”. Jednakże wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2022 r. (sygn. akt I PSKP 68/21 [kliknij]) jednoznacznie rozstrzygnął tę kwestię. Sąd Najwyższy wskazał, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych dyrektor WORD objęty jest zakresem podmiotowym tejże ustawy. Z docierających do mnie informacji wynika, że do większości WORD-ów w Polsce wpłynęły w ostatnim czasie wnioski o udostępnienie informacji publicznej oraz interwencje wskazujące na niestosowanie tej ustawy zarówno wobec dyrektorów, jak i pozostałych pracowników.”.

I tu posłanka precyzuje pytania: Czy w ocenie resortu wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego stanowią „wojewódzkie samorządowe jednostki organizacyjne” w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy o pracownikach samorządowych? Czy ministerstwo stoi na stanowisku, że przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowią „przepisy odrębne” w rozumieniu art. 3 ustawy o pracownikach samorządowych, które kompleksowo i całościowo regulują status prawny pracowników WORD, wyłączając tym samym stosowanie ustawy o pracownikach samorządowych? Proszę o jednoznaczną odpowiedź: czy do pracowników zatrudnionych w WORD (z wyłączeniem egzaminatorów w zakresie ich specyficznych uprawnień) należy stosować rygory ustawy o pracownikach samorządowych, w tym w szczególności zasady naboru na wolne stanowiska urzędnicze (art. 11-15 tejże ustawy)?

Odpowiedź zostanie udzielona w przedłużonym terminie. (jm)

Komentuj
Projekt zmian w Funduszu Dróg Samorządowych
29 czerwca 2026 | 0

Projekt zmian w Funduszu Dróg Samorządowych
(fot. PIXABAY)

Opublikowana została informacja o projekcie ustawy o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw. Celem nowelizacji ma być dostosowanie organizacji Funduszu do bieżących potrzeb w zakresie dofinansowania samorządowej infrastruktury drogowej w celu zapewnienia jej jak najsprawniejszego rozwoju. Projektowane zmiany mają wprowadzić również większą przejrzystość w wydatkowaniu środków Funduszu.

Cele projektu. Projekt ustawy o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw (nr projektu: UD420 [kliknij]) ma na celu wprowadzenie zmian do funkcjonowania Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, które mają pozwolić na dostosowanie organizacji Funduszu do bieżących potrzeb w zakresie dofinansowania samorządowej infrastruktury drogowej w celu zapewnienia jej jak najsprawniejszego rozwoju. Projektowane zmiany mają wprowadzić również większą przejrzystość w wydatkowaniu środków Funduszu. Są odpowiedzią na nowe wyzwania w zakresie usprawnienia rozwoju samorządowej infrastruktury drogowej - jak informują autorzy zmian legislacyjnych.

Istota rozwiązań planowanych i proponowane środki realizacji. Dla realizacji założonych celu dostosowania funkcjonowania Funduszu do bieżących potrzeb w zakresie dofinansowania samorządowej infrastruktury drogowej ma zostać poszerzony zakres zadań jakie mogą zostać dofinansowane z jego środków. Jak się dowiadujemy Fundusz będzie wspierał zadania polegające na budowie dróg krajowych w miastach na prawach powiatu (z wyjątkiem miast będących siedzibą wojewody lub sejmiku województwa), które stanowią część zadań ujętych w programach rządowych dotyczących dróg krajowych, takich jak: Program Budowy 100 Obwodnic na lata 2020-2030, Program
Wzmocnienia Krajowej Sieci Drogowej do 2030 roku, Rządowy Program Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.). Przedmiotowe inwestycje na drogach krajowych są realizowane wspólnie przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz miasto na prawach powiatu, a każdy zarządca drogi finansuje część inwestycji dotyczącej drogi przez niego zarządzanej.
Środki na dofinansowanie nowych zadań pochodziłyby z wpływów z budżetu państwa z części budżetowej, której dysponentem jest minister właściwy do spraw transportu w latach 2027-2030. Nastąpi zmiana w zakresie wysokości finansowania Funduszu. Od 2031 r. do 2035 r. zwiększy się wpłata z budżetu państwa z części budżetowej, której dysponentem jest Minister Obrony Narodowej z 500 mln na 1 mld rocznie. Dzięki powyższym zabiegom nastąpi zwiększenie wpływów Funduszu i będzie możliwa realizacja nowych zadań. W tym celu wydłuża się również obowiązywanie ustawy z dnia 23 października 2018 r. o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg (2025.94) do końca roku 2038 jednakże tylko w aspekcie realizacji zadań, wypłaty środków finansowych i rozliczania ich. Związane jest to z wydłużeniem terminu wypłat środków z Funduszu na dofinansowanie lub finansowanie zadań realizowanych z Funduszu oraz ich rozliczenia o dodatkowe 3 lata, tj. do 31 grudnia 2038 r. W zakresie zadań obronnych proponuje się zmianę polegającą na możliwości finansowania lub dofinansowania takiego zadania do 100% kosztów realizacji zadania. Obecnie możliwe jest wyłącznie finansowanie inwestycji tj. 100%. Minister Obrony Narodowej co roku będzie informował Ministra Infrastruktury o zadaniach obronnych do finansowania lub dofinansowania z Funduszu i poziomie tego finansowania mając na względzie potrzeby obronne.

W celu usprawnienia wydatkowania środków Funduszu rezygnuje się z zatwierdzania list zadań dofinansowywanych z Funduszu przez Prezesa Rady Ministrów - czytamy i opublikowanej informacji. Aktualnie Prezes Rady Ministrów zatwierdza listy. Proponuje się by wszystkie listy zadań do dofinansowania z Funduszu były zatwierdzane przez ministra właściwego do spraw transportu zamiast Prezesa Rady Ministrów (poza zadaniami obronnymi), co stanowi realizację wniosków z kontroli Najwyższej Izby Kontroli. W konsekwencji powyższego likwiduje się rezerwę Prezesa Rady Ministrów przy naborach prowadzonych przez ministra właściwego do spraw transportu. Przy zadaniach gminnych i powiatowych rezerwa zostaje zwiększona z 5% do 10% środków przeznaczonych na dofinansowanie zadań powiatowych oraz gminnych. Podziału tej rezerwy będzie dokonywał minister właściwy do spraw transportu. Zatwierdzone listy zadań do dofinansowania z Funduszu oraz listy zmienione będą udostępniane odpowiednio przez wojewodę lub ministra właściwego do spraw transportu w Biuletynie Informacji Publicznej na stronach podmiotowych urzędów obsługujących te organy. Zmiany będą też dotyczyły składów komisji do spraw oceny wniosków o dofinansowanie zadań powiatowych oraz gminnych przez dodanie przedstawiciela marszałka województwa. Przewidziano wzmocnienie kompetencji ministra właściwego do spraw transportu w zakresie koordynacji realizacji zadań wynikających z ustawy z dnia 23 października 2018 r. o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg. Podziału środków między zadania powiatowe i gminne będzie dokonywał minister właściwy do spraw transportu (obecnie dokonuje tego wojewoda). Minister będzie miał również możliwość określania rodzajów zadań, które będą możliwe do dofinansowania w danym naborze. Dodaje się również możliwość wydawania wiążących wytycznych dotyczących zadań wojewodów wynikających z ww. ustawy.

Doprecyzowane będą również przepisy dotyczące zadań mostowych w zakresie ich dofinansowania. Przyznanie dofinansowania na zadania mostowe uwarunkowane jest dostępnością środków Funduszu. Wsparcie z Funduszu możliwe jest do wyczerpania dostępnych na zadania mostowe środków. W związku z ograniczoną pulą środków na zadania mostowe proponuje się zmianę poziomu dofinansowania tych zadań w wysokości do 80% kosztów realizacji, celem wsparcia możliwie największej liczby zadań. Wysokość dofinansowania będzie uzależniona od poziomu zamożności jednostek samorządu terytorialnego.

Również doprecyzowane zostaną kwestie zwrotu niewykorzystanych środków Funduszu po zakończeniu jego działalności w zakresie zadań obronnych.

I na koniec komunikatu dowiadujemy się, iż zaproponowano w projekcie powrót do nazwy Funduszu wcześniej obowiązującej „Fundusz Dróg Samorządowych”, która to nazwa precyzyjniej opisuje cel i zakres jego działania.

Ponieważ tekstu projektu nie znamy - nie został opublikowany - zacytujmy ostatnią dostępną informację: Pozostałe zmiany ustawy z dnia 23 października 2018 r. o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg wynikają z praktyki stosowania przedmiotowej ustawy i mają charakter porządkujący. Zmiany innych ustaw są konsekwencją zmiany nazwy Funduszu.

Projekt opracowało Ministerstwo Infrastruktury. Planowany termin przyjęcia nowelizacji przez Radę Ministrów jest III kwartał 2026. (jm)

Komentuj
Od dziś obowiązują kolejne zmiany dotyczące kursu reedukacyjnego
24 czerwca 2026 | 0

Od dziś obowiązują kolejne zmiany dotyczące kursu reedukacyjnego
(fot. PIXABAY)

Od dziś - 24 czerwca br. - w Polsce zaczynają obowiązywać kolejne zmiany dotyczące kursów reedukacyjnych, których uczestnikami są kierowcy po spożyciu alkoholu lub po użyciu środków odurzających. Nowe przepisy wprowadzają podwyższenie opłaty z dotychczasowego 500 do 2500 zł. Czy cel tej regulacji zadziała? A co z przyzwoleniem społecznym?

Przypomnijmy - jak wcześniej informowaliśmy [kliknij] w Dzienniku Ustaw z dnia 9 czerwca 2026 r. pod pozycją nr 747 opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 czerwca 2026 r. w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu [kliknij].

W kursie w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, realizowanym w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego [kliknij], obowiązkowo uczestniczą kierowcy, którym odebrano uprawnienia w związku z prowadzeniem pojazdu po alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Celem szkolenia jest zapoznanie osób biorących w nim udział z zagrożeniami jakie płyną z prowadzenia samochodu będąc pod wpływem alkoholu, narkotyków i innych substancji działających podobnie do alkoholu.

Do word-ów na kurs starosta kieruje na mocy decyzji administracyjnej. Takie skierowanie otrzymują kierowcy popełniający wykroczenie jazdy po użyciu alkoholu (gdy stężenie alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila alkoholu lub od 0,1 do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza) oraz kierowcy jadący w stanie nietrzeźwości (wyższa zawartość alkoholu) i to już jest przestępstwo. Ci „piraci drogowi” tracą prawo jazdy, natomiast dla odzyskania uprawnień muszą odbyć kurs reedukacyjny.

Dzisiejsza regulacja ma powodować dolegliwość finansową, a ta ma skutkować zniechęceniem do siadania za kierownicę pod wpływem alkoholu, narkotyków czy innych środkach odurzających. Opłata ma w całości pokrywać koszty realizacji kursów, które są realizowane podczas dwóch dni - w sumie 16-godzin lekcyjnych wykładów odbywających się w grupach maksymalnie do 15 uczestników. Obecność na wszystkich zajęciach jest oczywiście obowiązkowa. Po zakończeniu kursu jego uczestnik otrzymuje zaświadczenie, które dostarcza do wydziału komunikacji. To, czy po kursie reedukacyjnym trzeba zdawać egzamin zależy od powodu utraty prawa jazdy oraz długości orzeczonego zakazu. Czyli powtórzmy, kurs nie zwalnia automatycznie z egzaminu, jeśli prawo jazdy odebrano za poważniejsze przewinienia.

Opisywana dolegliwość oczywiście jest konieczna. Jednak pozostaje pytanie czy będzie skuteczna, na ile przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach? A co z przyzwoleniem społecznym? (jm)

Przypomnijmy:

Fragment z dokumentu: Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.

Komentuj
Sejm: musimy lepiej szkolić kandydatów na kierowców
23 czerwca 2026 | 0

Sejm: musimy lepiej szkolić kandydatów na kierowców
59. posiedzenie plenarne Sejmu RP (11.6.2026) debata nad dokumentem pt. „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.” [kliknij] (fot. screen)

W trakcie 59. posiedzenia plenarnego Sejmu RP - 11 czerwca br. - przyjęto dokument pt. „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.”. Dokument wpłynął do sejmu 6 maja br. 28. odbyła się debata nad nim podczas obrad Komisji Infrastruktury. Na forum Sejmu został rozpatrzony i przyjęty 11. czerwca.

Dokument: „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2025 r.” wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury (druki nr 2558 [kliknij] i 2573[kliknij]) został rozpatrzony i przyjęty w trakcie 59. posiedzenia plenarnego Sejmu RP 11 czerwca r. Dokument przedstawił wiceminister Stanisław Bukowiec, Sprawozdanie Komisji Infrastruktury przekazał poseł Mirosław Suchoń, przewodniczący Komisji Infrastruktury. Wniósł o przyjęcie dokumentu. Odbyła się dyskusja - pomimo pustych ław poselskich (patrz fot. powyżej). Sejm dokument przyjął.

Stanisław Bukowiec mówił: - Stan bezpieczeństwa na polskich drogach sukcesywnie się poprawia. Zarówno działania podejmowane przez rząd i samorządy oraz zmiany postaw i zachowań uczestników ruchu drogowego powodują utrzymujący się pozytywny trend. (…) Rok 2025 był najbezpieczniejszym rokiem w historii. Odnotowaliśmy znaczną poprawę stanu brd w Polsce. Co przyniosło awans naszego kraju w europejskim rankingu stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wskaźnik liczby ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych na milion mieszkańców dla Polski wyniósł 45 wobec 52 w roku 2024. Średnia dla państw unijnych wniosła 43 ofiary. Według danych Komisji Europejskiej liczba ofiar śmiertelnych na drogach UE w 2025 roku spadła o 3% w porównaniu do roku 2024. Jest to o 580 osób mniej niż w 2024 roku, przy czym Polska zredukowała tę liczbę, aż o 236 ofiar. Stanowi to 40% wartości spadku liczby zabitych na drogach unijnych, czyniąc nasz kraj zdecydowanym liderem pod tym względem.

Przedstawiający Sprawozdanie Komisji Infrastruktury, jej przewodniczący Mirosław Suchoń wnosił o przyjęcie dokumentu. Powiedział: - Ten raport przynosi bardzo dobrą informację. Rok 2025 był najbezpieczniejszym rokiem w historii. I to są fakty. Te fakty potwierdzają liczby: 2925 wypadków i każdy z nich niósł za sobą smutną historię, ale to jest niemalże 3% mniej niż w roku 2024. I to jest kolejny rok, kiedy liczba wypadków spada w stosunku do roku 2024. (…) W wypadkach w 2025 r. zginęło 1660 osób, ale jest to mniej o ponad 12% niż w roku 2024. To mniej to oznacza 236 osób ocalonych. (…) Mówiąc o elementach wpływających na poprawę brd wskazał na jakość szkolenia kandydatów na kierowców usłyszeliśmy: - To są nie tylko inwestycje w infrastrukturę (…), zmieniamy także przepisy, które wzmacniają bezpieczeństwo (…), dalej oczywiście szkolenie kandydatów na kierowców. Dane pokazują, że w tych zdarzeniach w ruchu drogowym była przytłaczająca liczba wypadków jeżeli chodzi o pojazdy - ponad 55% - jeżeli chodzi o pieszych, to jest liczba, która powoduje, że musimy lepiej szkolić kandydatów na kierowców.

W dyskusji m.inn. podjęto wiele ważnych kwestii, zadano nie mniej istotne pytania dotyczące [kliknij]:

- precyzji zawartych w dokumencie danych w zakresie liczby rannych i ciężko rannych;

- wzrostu liczby wypadków powodowanych przez młodych kierowców;

- tempa realizacji inwestycji drogowych;

- jakości technicznej dróg;

- przywracania przestrzeni miejskich ludziom, a nie samochodom;

- bezpieczeństwa pieszych uczestników ruchu drogowego;

- niedostosowania prędkości do warunków drogowych;

- skutecznych i powszechnych kontroli drogowych;

- bezpieczeństwa na drogach powiatowych i gminnych, gdzie mamy najwięcej wypadków;

- rzetelnych statystyk dla ukierunkowania dalszych działań;

- lepszej legislacja;

- jakości szkolenia kandydatów na kierowców;

- edukacji młodych kierowców;

- potrzeby podjęcia dodatkowych działań edukacyjnych, w tym przy wykorzystaniu AI;

- orzekania przepadku pojazdów za najcięższe zdarzenia drogowe (art. 44b kk);

- nowego problemu jakim jest liczba wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych;

- rozwojowi Samorządowego Funduszu Dróg;

- wsparciu samorządów w realizacji inwestycji brd;

i inne. (jm)

Komentuj
Pojazdy kempingowe zwolnione z opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych?
22 czerwca 2026 | 0

Pojazdy kempingowe zwolnione z opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych?
(fot. PIXABAY)

W Sejmie RP procedowany jest poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych. Zaproponowane regulacje dotyczą wprowadzenia dodatkowego zwolnienia z opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych pojazdów samochodowych specjalnych - kempingowych oraz zespołów pojazdów składających się z pojazdu samochodowego i przyczepy specjalnej kempingowej, wykonujących przejazd w ramach turystyki indywidualnej. Jednak czy dalszych regulacji nie powinno być?

Nowelizacja. W artykule 13 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (2025.889) w ust. 3a: „3a. Od opłat, o których mowa w ust. 1 pkt 3, są zwolnione pojazdy:

1) Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, a także sił zbrojnych państw obcych, jeżeli umowa międzynarodowa, której Rzeczpospolita Polska jest stroną, tak stanowi;

2) służb ratowniczych, służb ratownictwa górniczego, Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Służby Więziennej, Inspekcji Transportu Drogowego, Krajowej Administracji Skarbowej wykorzystywane przez Służbę Celno-Skarbową, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego;

3) zarządcy dróg krajowych wykorzystywane do utrzymania tych dróg.”.

Ustawodawca proponuje dodanie pkt-u 4 w brzmieniu: „w pkt 3 kropkę zastępuje się średnikiem oraz dodaje się pkt 4 w brzmieniu: 4)            samochodowe specjalne kempingowe oraz zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy specjalnej kempingowej, wykonujące przejazd w ramach turystyki indywidualnej.”.

Procedowanie. 17 kwietnia br. projekt wypłynął do Sejmu, gdzie został zarejestrowany jako druk nr 2551 [kliknij], 13 maja skierowany do I czytania w Komisji Infrastruktury, 28 maja odbyło się II czytanie na posiedzeniu Sejmu, wobec zgłoszonych poprawek był ponownie skierowany do komisji w celu przestawienia sprawozdania. Ostatecznie 29 maja – po III czytaniu – tekst uchwalono i jeszcze tego samego dnia przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. Tu jej rozpatrzenie (druki sejmowe nr 2551, 2576; druk senacki nr 747) zaplanowano na 61. posiedzenie Senatu RP, odbywające się w dniach 24-26 czerwca 2026 r.

Interpelacja. Jednocześnie posłanka Agnieszka Buczyńska skierowała do ministra infrastruktury interpelację [kliknij] nr 17011 w sprawie potrzeby pilnych zmian legislacyjnych dotyczących zasad podróżowania i nocowania w pojazdach kempingowych oraz parkowania takich pojazdów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (6.5.2026). Wnioskowała: „Szanowny Panie Ministrze, wnoszę interpelację w sprawie konieczności podjęcia pilnych i kompleksowych działań legislacyjnych regulujących zasady korzystania z pojazdów kempingowych (kamperów) w przestrzeni publicznej. W ostatnich latach obserwowany jest dynamiczny rozwój turystyki kamperowej, który - choć stanowi istotny impuls dla gospodarki turystycznej - jednocześnie ujawnił poważne luki w obowiązującym stanie prawnym oraz niedostosowanie infrastruktury publicznej do potrzeb tej formy mobilności i wypoczynku. Szczególnie w gminach o charakterze turystycznym, w tym nadmorskich, dochodzi do zjawiska długotrwałego zajmowania ogólnodostępnych miejsc parkingowych przez pojazdy kempingowe. Skutkuje to ograniczeniem dostępności przestrzeni dla mieszkańców oraz innych użytkowników, a także prowadzi do narastających napięć społecznych. Jednocześnie brak jednoznacznych regulacji prawnych uniemożliwia skuteczne egzekwowanie zasad porządku publicznego przez właściwe służby. Istotnym problemem pozostaje również brak odpowiedniej infrastruktury, w szczególności punktów serwisowych umożliwiających legalne opróżnianie zbiorników ściekowych, pobór wody oraz dostęp do energii. W konsekwencji dochodzi do nielegalnego odprowadzania nieczystości, co stanowi zagrożenie dla środowiska naturalnego oraz zdrowia publicznego. Kluczową przyczyną obecnego stanu jest brak jednoznacznego rozróżnienia w przepisach prawa pomiędzy pojęciem „parkowania” a „biwakowania” w kontekście pojazdów kempingowych. Powoduje to chaos interpretacyjny oraz znacząco utrudnia stosowanie prawa w praktyce.”.

W odpowiedzi (15.6.2026) sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - Stanisław Bukowiec poinformował, że zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu określają przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2024.1251, z późn. zm.). Należy jednocześnie podkreślić, że przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym regulują kwestie związane z zatrzymaniem i postojem pojazdów wyłącznie w zakresie korzystania z dróg publicznych, stref zamieszkania oraz stref ruchu, określając warunki, miejsca oraz przypadki, w których zatrzymanie lub postój pojazdu są dozwolone bądź zabronione. Regulacja ta nie normuje natomiast w sposób kompleksowy zasad korzystania z nieruchomości ani dopuszczalnych form pobytu osób w pojazdach poza zakresem wskazanym w tej regulacji.„ Dodał, że planowane jest wydanie nowego rozporządzenia, które będzie określało: 1) wzory, znaczenia i zakresy obowiązywania znaków i sygnałów drogowych w ruchu drogowym, 2) wzory lub rodzaje i zakresy stosowania urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, 3) warunki, jakim powinny odpowiadać znaki i sygnalizatory drogowe oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, 4) podstawowe warunki sytuowania znaków i sygnalizatorów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego w pasie drogowym- uwzględniając postanowienia umów międzynarodowych oraz czytelność i zrozumiałość znaków i sygnałów drogowych dla uczestników ruchu drogowego, a także konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podsumował: „obecnie w resorcie infrastruktury nie są prowadzone ani planowane prace legislacyjne w przedmiotowym zakresie. Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że zagadnienia poruszone w interpelacji, w tym kwestie związane z biwakowaniem, korzystaniem z przestrzeni publicznej przez użytkowników pojazdów kempingowych oraz organizacją turystyki kamperowej, wykraczają poza materię regulowaną przepisami pozostającymi we właściwości Ministra Infrastruktury. Problematyka ta dotyczy szeroko rozumianego ładu przestrzennego, organizacji ruchu turystycznego oraz polityki turystycznej państwa.

Ustawa o zmianie ustawy o drogach publicznych wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. I co dalej? (jm)

Komentuj
Egzaminy dla kierowców przewożących towary niebezpieczne
19 czerwca 2026 | 0

Egzaminy dla kierowców przewożących towary niebezpieczne
(graf. PIXABAY)

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało nowelizację Rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2024 r. w sprawie egzaminów dla kierowców przewożących towary niebezpieczne (2024.964). Zmiana ma na celu urealnienie wysokości wynagrodzenia za przeprowadzenie egzaminu dla kierowców przewożących towary niebezpieczne (§ 17).

Obowiązujący stan prawny. Zgodnie § 17 ust. 1, osobom przeprowadzającym egzaminy dla kierowców przewożących towary niebezpieczne, przysługuje wynagrodzenie w wysokości 200 zł dla przewodniczącego i 150 zł dla członka komisji (za egzamin). Ponadto, stosownie do § 17 ust. 2-4 „2. Jeżeli liczba osób egzaminowanych przekracza 10, to wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 1, ulega zwiększeniu o 10 zł za każdą dodatkową osobę. 3. Jeżeli łączny czas trwania egzaminu przekracza 90 minut, to wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 1, ulega zwiększeniu o 40 zł za każde rozpoczęte dodatkowe 30 minut. 4. Wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 1-3, dla przewodniczącego komisji egzaminacyjnej nie może przekroczyć 340 zł, a dla członka komisji egzaminacyjnej nie może przekroczyć 300 zł.”. Wysokość ww. wynagrodzenia obowiązuje od dnia 21 lutego 2012 r. i co istotne nie odnosi się do kosztów dojazdu na egzamin.

Rekomendowane zmiany. Zgodnie z delegacją ustawową do wydania ww. rozporządzenia „wysokość wynagrodzenia członków komisji egzaminacyjnej, która nie może być wyższa niż 10% kwoty przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym wydanie rozporządzenia, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, mając na uwadze czas trwania egzaminu i wykonywane przez członków komisji egzaminacyjnej czynności”. Oznacza to, że według stanu na dzień 31 grudnia 2025 r. wynagrodzenie może wynosić ponad 890 zł. dla przewodniczącego komisji. Zatem, ww. stawki nie odpowiadają realiom ekonomicznym i przedmiotowa nowelizacja ma zmienić ten stan.

Rekomendowanym rozwiązaniem jest wprowadzenie zmian do obecnie obowiązującego rozporządzenia. Przeprowadzona analiza wykazała, że nie jest możliwe osiągnięcie celu projektu rozporządzenia za pomocą innych środków niż zmiana przepisów, tj. wydanie rozporządzenia zmieniającego - uzasadniają autorzy nowelizacji.

Z przeprowadzonych w 2024 r. prekonsultacji z Urzędami Marszałkowskimi oraz z wybranymi organizacjami zrzeszającymi ośrodki szkolenia kierowców bądź związanymi z tematyką przewozu towarów niebezpiecznych wynika, że wynagrodzenie powinno wynosić dla przewodniczącego 400 zł, a dla członka komisji 300 zł.

Projekt trafił do wykazu prac legalizacyjnych Ministerstwa Infrastruktury 18 czerwca br. pod numerem wykazu - 179. Został skierowany do uzgodnień, opiniowania i konsultacji. Przewidywany termin wydania rozporządzenia IV kwartał 2026 r. (jm)

Komentuj
Projekt zmian w sprawie profesjonalnej rejestracji pojazdów
18 czerwca 2026 | 0

Projekt zmian w sprawie profesjonalnej rejestracji pojazdów
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt Rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie profesjonalnej rejestracji pojazdów, stosowanych oznaczeń oraz opłat związanych z profesjonalną rejestracją pojazdów (tekst pierwotny: 2019.546/tekst jednolity 2023.2616). Zmiany mają obowiązywać z 5. lipca br.

Podstawą prawną jest tu art. 80zc ust. 1 pkt 1-7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2024 r. poz. 1251, z późn. zm.).

Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie profesjonalnej rejestracji pojazdów stosowanych oznaczeń oraz opłat związanych z profesjonalną rejestracją (WPL MI 172) jest w trakcie procedur opiniowania - tu poproszono o bardzo pilne zaopiniowanie przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Konieczność szybkiego zaopiniowania przedmiotowego projektu - jak wskazują autorzy - wynika z bliskiego terminu wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (2025.1843), która wchodzi w życie z dniem 5 lipca 2026 r. Czyli następuje tu dostosowanie nowelizowanego rozporządzenia do tych zmian ustawowych.

Z tą datą ma obowiązywać możliwość stosowania profesjonalnej rejestracji również przez przedsiębiorców zajmujących się obrotem używanymi (już zarejestrowanymi) pojazdami oraz dodano jako podmiot uprawniony do profesjonalnej rejestracji przedsiębiorców zajmujących się badaniem pojazdów w ramach prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej w rozumieniu art. 4a pkt 26 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

Projekt 12. maja skierowano do pilnych uzgodnień, a 15.czerwca do konsultacji publicznych.

Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 5 lipca 2026 r. (jm)

Komentuj
Komisja Infrastruktury uchwaliła swój plan pracy (1.7-31.12.2026)
18 czerwca 2026 | 0

Komisja Infrastruktury uchwaliła swój plan pracy (1.7-31.12.2026)
iTV Sejm - transmisje. 18.6.2026 Posiedzenie Komisji Infrastruktury (kliknij) (fot. screen)

Komisja Infrastruktury - jako pierwsza z komisji sejmowych - w dniu dzisiejszym rozpatrzyła projekt planu pracy na okres od 1 lipca do 30 grudnia 2026 r. Dokument przedstawił przewodniczący Komisji, poseł Mirosław Suchoń. Plan został przyjęty.

Projekt planu pracy sejmowej Komisji Infrastruktury na okres od 1 lipca do 31 grudnia 2026 r. został formalnie przyjęty przez posłów. Harmonogram obejmuje szczegółowe kwestie dotyczące transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, a także bieżące opiniowanie projektów ustaw oraz kontrolę realizacji kluczowych inwestycji. Posłowie zgłosili kilka uzupełnień, które zostały ujęte w planie pracy. W zakresie prac legislacyjnych zaplanowano rozpatrywanie rządowych i poselskich projektów ustaw zmieniających m.in. Prawo o ruchu drogowym, Ustawę o kierujących pojazdami, Ustawę o transporcie drogowym oraz akty prawne powiązane z funduszami europejskimi. Wśród posiedzeń wyjazdowych

Ostatecznie Komisja Infrastruktury dokonała precyzyjnej ocenie projektowany plan pracy na drugie półrocze 2026 r. i po dokonaniu zgłoszonych uzupełnień. Wobec braku sprzeciwu do tak sformułowanych głównych obszarów prac i zadań posłowie plan przyjęli. (jm)

Komentuj
Szczegóły szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym dla kierowców w okresie próbnym
11 czerwca 2026 | 0

Szczegóły szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym dla kierowców w okresie próbnym
(fot. screen)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie w praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym (nr wykazu 157 [kliknij]). Przypomnijmy obowiązek odbycia takiego szkolenia dotyczy kierowców w okresie próbnym, którzy przekroczą limit 12 tzw. punktów karnych. Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 4. września 2026 r.

Podstawę prawną rozporządzeniu stanowi art. 95 ust. 1 Ustawy o kierujących pojazdami Rozdział 14 pt. Okres próbny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.), w związku ze zmianami wprowadzonymi ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2025 r. poz. 1676, z późn. zm.).:

„Art. 95. 1. Minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia:

1) program praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym;

2) wzór zaświadczenia o ukończeniu praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym;

3) wysokość opłaty za praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym.

2. W rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 1, należy uwzględnić:

1) okoliczności, przyczyny wypadków drogowych i ich konsekwencje oraz konieczność przeciwdziałania wypadkom drogowym;

2) potrzebę ujednolicenia dokumentów stosowanych w związku z przeprowadzaniem praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym;

3) koszty rzeczowe i osobowe związane z przeprowadzaniem praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym.”.

Zgodnie z zapisami projektu:

* obowiązek odbycia szkolenia praktycznego w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym dotyczy kierowcy, który w okresie próbnym przekroczył liczbę 12 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego;

* szkolenie będzie prowadzone przez ośrodki doskonalenia techniki jazdy (obecnie zarejestrowanych jest 46 takich placówek);

* forma szkolenia - ćwiczenia praktyczne

* czas szkolenia - jedna godzina (godzina zajęć szkolenia wynosi 60 minut);

* jeden instruktor techniki jazdy prowadzi szkolenia jednocześnie dla maksymalnie trzech osób szkolonych;

* każda z osób szkolonych wykonuje wszystkie przewidziane programem zadania;

* z płyty poślizgowej wykorzystywanej podczas szkolenia mogą korzystać najwyżej trzy pojazdy - jeden pojazd wykorzystywany do zadań, jeden pojazd powracający z zadania i jeden pojazd oczekujący na zadanie;

* podczas wykonywania zadań zwraca się szczególną uwagę osób szkolonych na przestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz wskazuje na zagrożenia wynikające z przeceniania własnych umiejętności kierowania pojazdem w trakcie szkolenia i po jego ukończeniu;

* program szkolenia obejmie realizację zadań: jazdę w zakręcie z różnymi prędkościami - co najmniej dwa przejazdy każdej osoby biorącej udział w szkoleniu z jednoczesnym zwiększaniem prędkości do takiego poziomu, w którym panowanie nad pojazdem jest niemożliwe; hamowanie awaryjne na wprost podczas jazdy z prędkością: 30 km/h, 50 km/h, 60 km/h; hamowanie awaryjne w zakręcie podczas jazdy z prędkością: 30 km/h, 40 km/h, 50 km/h. I odpowiednio cele tych zadań: uświadomienie osobie szkolonej trudności w utrzymaniu toru jazdy w zakręcie (podczas jego wykonania wskazuje się na niebezpieczeństwo wynikające z nadmiernej prędkości jazdy w zakręcie, przecenienia umiejętności osoby szkolonej oraz możliwości pojazdu); uświadomienie osobie szkolonej nieproporcjonalnego wzrostu drogi hamowania do przyrostu prędkości jazdy pojazdem i skutków, jakie to powoduje; uświadomienie osobie szkolonej trudności w panowaniu nad pojazdem przy hamowaniu w zakręcie. W trakcie jego wykonania wskazuje się na niebezpieczeństwo wynikające z awaryjnego hamowania przy jeździe z nadmierną prędkością;

* zadania wykonuje się na płycie poślizgowej według wskazanej powyżej kolejności. Ich realizacja odbywa się na torze jazdy wytyczonym wcześniej pachołkami lub liniami. Do czasu szkolenia nie wlicza się ewentualnego modyfikowania toru jazdy;

* podczas wykonywania zadań w pojeździe mogą się znajdować jedynie osoba szkolona, tłumacz języka migowego lub systemu językowo-migowego oraz instruktor techniki jazdy. Instruktor techniki jazdy podczas wykonywania zadań może znajdować się poza pojazdem.

* cel szkolenia - uświadomienie niebezpieczeństw wynikających z nadmiernej i niedostosowanej do warunków ruchu prędkości, a także kształtowanie postawy defensywnej u osoby szkolonej;

* informacja o ukończeniu szkolenia przez osobę szkoloną będzie zamieszczana przez kierownika ośrodka doskonalenia techniki jazdy w Centralnej Ewidencji Kierowców;

* szkolenie powinno być ukończone przed upływem okresu próbnego.

* wysokość opłaty za szkolenie wyniesie 500 zł.

* osoba przystępująca do szkolenia ma legitymować się dokumentem prawa jazdy, w postaci dokumentu fizycznego albo dokumentu elektronicznego dostępnego w aplikacji mObywatel.

Jak poinformowano w Ocenie skutków regulacji aktu - będzie on dotyczył grupy 42 720 kierowców w okresie próbnym. Szacunkowa liczba osób, które otrzyma w roku 12 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego i będzie miała obowiązek ukończenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym ustalona na podstawie szacunkowych danych z lat 2022 – 2025; szacunek wykonany na podstawie danych otrzymanych z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A.

Projekt trafi do konsultacji społecznych. Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 4 września 2026 r. (jm)

Komentuj
2500 zł za kurs reedukacyjny (alkohol i narkotyki) już w Dzienniku Ustaw
10 czerwca 2026 | 0

2500 zł za kurs reedukacyjny (alkohol i narkotyki) już w Dzienniku Ustaw
Zdecydowanie powinniśmy porozmawiać o przyzwoleniu społecznym… (fot. PIXABAY)

W Dzienniku Ustaw z dnia 9 czerwca 2026 r. pod pozycją nr 747 opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 czerwca 2026 r. w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu.

Na podstawie art. 105 ust. 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami [kliknij]  (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, 1676 i 1872 oraz z 2026 r. poz. 180 i 187) minister zdrowia wydał rozporządzenie w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu [kliknij] (2026.747). Określa ono:

1) szczegółowy program kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, o którym mowa w art. 98a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Program uzupełniono o nowe bloki tematyczne z zakresu medycyny i wpływu substancji toksycznych na ludzki organizm; długofalowych konsekwencjach zdrowotnych nadużywania substancji odurzających oraz o zagadnienia dotyczące rozwoju ciężkich chorób sercowo-naczyniowych, też ryzyka powstawania złośliwych nowotworów.

2) wysokość opłaty za kurs reedukacyjny, jej wysokość podniesiono z 500 na 2500 zł;

3) wzór zaświadczenia o ukończeniu kursu reedukacyjnego;

4) szczegółowe warunki i tryb kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu oraz wzory dokumentów z tym związane. „Osoba, która otrzymała decyzję administracyjną o skierowaniu na badanie lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zgłasza się na badanie lekarskie w terminie miesiąca od dnia doręczenia tej decyzji. Osoba, która otrzymała informację o obowiązku poddania się badaniom: lekarskim, psychologicznym w zakresie psychologii transportu, - zgłasza się na te badania w terminie miesiąca od dnia doręczenia tej informacji. Natomiast badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu przeprowadza się w warunkach zapewniających uzyskanie trafnych i rzetelnych wyników badania. Przewidziano sytuację, gdy uprawniony psycholog odmawia przeprowadzenia badania, a tu w następujących sytuacjach, jeżeli: osoba badana informuje o złym stanie swojego zdrowia lub o złym samopoczuciu lub stan osoby badanej wskazuje, że może znajdować się ona w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Wówczas wyznaczony zostaje nowy termin badania nieprzekraczający 14 dni od poprzednio wyznaczonego terminu badania.

Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, tj. licząc od 9 czerwca br. Z tym samym dniem traci moc rozporządzenie poprzedzające tj. Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 3 grudnia 2021 r. w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu (2023.1629). (jm)

Komentuj
System ruszy 4. września
9 czerwca 2026 | 0

System ruszy 4. września
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniu wczorajszym opublikowany został komunikat Ministra Cyfryzacji z dnia 2 czerwca 2026 r. w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wprowadzanie, przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w zakresie okresu próbnego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym (Dz. U. 2026 poz. 743 [kliknij]). Określony termin to - 4 września br.

Na podstawie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw ogłoszony został termin wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających:

1) wprowadzanie, przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców, na zasadach określonych w art. 100aa-100aq ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, danych o:

a) okresie próbnym, o którym mowa w art. 100aa ust. 4 pkt 8 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,

b) ukończeniu praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym, o którym mowa w art. 100aa ust. 4 pkt 8a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,

c) wykroczeniach lub przestępstwach stanowiących naruszenia przepisów ruchu drogowego i przypisanych im punktach, o których mowa w art. 100aa ust. 4 pkt 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,

d) uiszczeniu grzywien, o których mowa w art. 100aa ust. 4 pkt 12a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym,

2) gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców, na zasadach określonych w art. 100aa-100aq ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, danych o ośrodkach doskonalenia techniki jazdy, o których mowa w art. 100aa ust. 1 pkt 13 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w zakresie danych, wymienionych w art. 100aa ust. 7 tej ustawy.

Minister przywołany termin określił na dzień 4 września 2026 r. (jm)

Komentuj
Już obowiązuje test 1. metra
9 czerwca 2026 | 0

Już obowiązuje test 1. metra
(fot. PIXABAY)

Od 3 bm. w życie weszły przepisy zmieniający sposób badań lekarskich kandydatów na kierowców. Ubytek słuchu już nie będzie przeciwwskazaniem zdrowotnym dla uzyskania uprawnień kategorii D1, czy D. W opisie szczegółowych warunków badania kluczowym staje się test 1. metra. Ponadto zaostrzono reguły składanych przez kierowców oświadczeń o stanie zdrowia.

Zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 30 kwietnia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców (t.p. 2022.2503 [kliknij], nowelizacja 2026.608 [kliknij]).

Nowelizacja została wprowadzona na podstawie zmienionego art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, 1676 i 1872 oraz z 2026 r. poz. 180 i 187).

Nowe przepisy dotyczą kandydatów na kierowców starających się o uprawnienia kategorii D (autobusy, przewóz więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą lub D1 prawa jazdy (minibusy, przewożące maksymalnie 17 osób łącznie z kierowcą, o długości do 8 m). Nowelizacja ta ma na celu poprawić sytuację rynku pracy, gdzie odczuwany jest znaczący niedobór kierowców zawodowych.

Zmiany dotyczą:

1) Zdanie wstępne w § 4. 1. Otrzymało brzmienie: „W ramach badania lekarskiego przeprowadzanego w bezpośrednim kontakcie z osobą badaną uprawniony lekarz dokonuje oceny stanu zdrowia osoby badanej w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami w zakresie:”;

2) w załączniku nr 1 do rozporządzenia dodano część V w brzmieniu: „V. Świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia wynikającej z art. 233 § 6 Kodeksu karnego oświadczam, że dane zawarte w ankiecie są zgodne z prawdą". Przypomnijmy, iż składający oświadczenie za fałszywe oświadczenie odpowiada karnie zgodnie z art. 233 § 6 Kodeksu karnego;

3) Szczegółowe warunki badania lekarskiego w zakresie narządu słuchu otrzymuje zmiany brzmienia, które spowodują, iż nie będzie to już wyłącznie formalność: „Częściowy ubytek słuchu, o którym mowa w art. 3 ust. 3a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.), stwierdza się wtedy, gdy przeprowadzone badanie lekarskie potwierdzi upośledzenie słuchu w stopniu uniemożliwiającym rozumienie mowy z odległości jednego metra i mniejszej, w tym przy zastosowaniu aparatów słuchowych lub implantów słuchowych”.

Lekarze medycyny pracy zwracają uwagę na możliwe konsekwencje tego rozwiązania. Rozporządzenie obowiązuje od dnia 3 czerwca br. (jm)

Komentuj
Zmiany dokumentach na prawo jazdy
8 czerwca 2026 | 0

Zmiany dokumentach na prawo jazdy
(fot. screen)

Do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (nr Wykazu prac legislacyjnych Ministra Infrastruktury nr158). Rekomendowane są rozwiązania dotyczą uzupełnienie katalogu dokumentów składanych przez osobę ubiegającą się o wydanie prawa jazdy lub pozwolenia o oświadczenie dotyczące posiadania miejsca zamieszkania na terytorium RP.

Proponowane zmiany. Projekt przewiduje:

* uzupełnienie katalogu dokumentów składanych przez osobę ubiegającą się o wydanie prawa jazdy lub pozwolenia o oświadczenie dotyczące posiadania miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 11 ust. 1a pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami),

* przywołane oświadczenie ma być składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń i zastąpi dotychczasowe pouczenie organu o odpowiedzialności karnej;

* zamieszczanie w profilu kandydata na kierowcę (PKK) informacji o złożeniu ww. oświadczenia;

* doprecyzowanie procedury związane ze składaniem wniosków w postaci elektronicznej oraz przekazywaniem wydanych dokumentów osobom, które korzystają z elektronicznej formy komunikacji z organem.

* dodanie regulacji dotyczącej dalszego stosowania kodu unijnego „70” w przypadku prawa jazdy wydanego w wyniku wymiany prawa jazdy pochodzącego z państwa trzeciego.

* zmiany umożliwiające przekazywanie do centralnej ewidencji kierowców informacji dotyczących okresu próbnego kierowcy, w tym informacji o przedłużeniu okresu próbnego oraz dodatkowym okresie próbnym.

Potrzeba zmian. Projekt zmiany rozporządzenia - jak piszą autorzy nowelizacji - ma na celu dostosowanie przepisów wykonawczych do zmian wprowadzonych ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676, z późn. zm.). Ponadto zostało zaprojektowane dla usunięcia wątpliwości interpretacyjnych i uzupełnienie regulacji dotyczących wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. W Ocenie Skutków Regulacji czytamy: - Potrzeba wydania projektowanych przepisów wynika przede wszystkim z wejścia w życie zmian ustawowych dotyczących okresu próbnego kierowcy, nowych zasad weryfikacji spełniania warunku miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zmian odnoszących się do wymiany praw jazdy wydanych przez państwa trzecie. Obowiązujące przepisy wykonawcze nie regulują obecnie w sposób wystarczający sposobu realizacji części nowych obowiązków ustawowych przez organy wydające prawa jazdy, wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego oraz system teleinformatyczny obsługujący sprawy kierowców. Projekt rozwiązuje problem braku podstaw do przekazywania do centralnej ewidencji kierowców informacji związanych z okresem próbnym kierowcy, w tym informacji wydanych decyzjach o przedłużeniu okresu próbnego oraz nałożeniu uzupełniającego okresu próbnego, jak również o datach zakończenia przedłużonego okresu próbnego albo datach początku i zakończenia uzupełniającego okresu próbnego. Brak odpowiednich regulacji wykonawczych uniemożliwiałby prawidłową realizację nowych obowiązków ustawowych przez organy wydające prawa jazdy oraz organy kontroli ruchu drogowego. Projekt rozwiązuje również problem braku jednolitych procedur związanych z potwierdzaniem spełniania warunku posiadania miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez osoby ubiegające się o wydanie prawa jazdy lub pozwolenia. W tym celu przewiduje się uzupełnienie katalogu dokumentów składanych przez osobę ubiegającą się o wydanie prawa jazdy lub pozwolenia o oświadczenie dotyczące miejsca zamieszkania, składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Projekt przewiduje ponadto zamieszczanie w profilu kandydata na kierowcę informacji o złożeniu tego oświadczenia, co umożliwi organom wydającym prawa jazdy oraz wojewódzkim ośrodkom ruchu drogowego skuteczną weryfikację spełnienia wymagań ustawowych jeszcze przed wydaniem prawa jazdy albo dopuszczeniem do egzaminu państwowego na kat. AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T. Projektowana nowelizacja ma również na celu usunięcie wątpliwości związanych ze stosowaniem kodu unijnego „70” w przypadku prawa jazdy wydanego w wyniku wymiany prawa jazdy pochodzącego z państwa trzeciego. Dotychczasowe przepisy nie regulowały wprost obowiązku dalszego zamieszczania tego kodu przy kolejnych czynnościach dokonywanych wobec prawa jazdy, takich jak np. przedłużenie okresu jego ważności, wydanie wtórnika albo rozszerzenie uprawnień. Powodowało to niejednolitą praktykę organów wydających prawa jazdy oraz trudności w identyfikacji praw jazdy wydanych w wyniku wymiany dokumentów pochodzących z państw trzecich, również w ramach współpracy międzynarodowej i wymiany danych w systemie RESPER. Projektowane rozwiązanie doprecyzowuje stosowanie art. 11 ust. 6 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2006/126/WE z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie). Projekt rozwiązuje ponadto problem niespójności proceduralnych związanych z przekazywaniem wydanych dokumentów osobom korzystającym z wniosków w postaci elektronicznej. Konieczne jest doprecyzowanie obowiązujących procedur w celu zapewnienia jednolitego stosowania przepisów przez organy wydające prawa jazdy oraz sprawnej obsługi spraw realizowanych z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych. Projekt przewiduje również zmiany porządkujące polegające na usunięciu odesłań do uchylonych przepisów ustawowych oraz uzupełnieniu katalogu przypadków, w których organ wprowadza do centralnej ewidencji kierowców informację o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia bez obowiązku żądania zwrotu dokumentu. Dodatkowo projekt zawiera przepis przejściowy umożliwiający wykorzystywanie dotychczasowego wzoru wniosku i decyzji o wydaniu uprawnienia do kierowania pojazdami do dnia 31 grudnia 2027 r., pod warunkiem dołączenia oświadczenia w aktualnym brzmieniu. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie ciągłości funkcjonowania organów administracji oraz ograniczenie kosztów związanych z koniecznością natychmiastowej wymiany druków i dostosowania systemów teleinformatycznych.

Uzasadnienie. Jak informują autorzy zmian: - Rozwiązania te pozostają w bezpośrednim związku ze zmianami ustawowymi dotyczącymi wdrożenia okresu próbnego oraz nowych regulacji odnoszących się do młodych kierowców i mają na celu zapewnienie skutecznej realizacji zadań organów właściwych w sprawach wydawania uprawnień do kierowania pojazdami oraz organów kontroli ruchu drogowego. Projekt przewiduje również zmiany porządkujące i dostosowujące, polegające m.in. na usunięciu odesłań do uchylonych przepisów ustawowych, doprecyzowaniu przypadków przekazywania danych do centralnej ewidencji kierowców oraz uzupełnieniu katalogu sytuacji, w których organ wprowadza informację o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia bez obowiązku żądania zwrotu dokumentu. Dodatkowo projekt zawiera przepis przejściowy umożliwiający wykorzystywanie dotychczasowego wzoru wniosku i decyzji o wydaniu uprawnienia do kierowania pojazdami do dnia 31 grudnia 2027 r., pod warunkiem dołączenia oświadczenia w aktualnym brzmieniu. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie ciągłości funkcjonowania organów administracji oraz ograniczenie kosztów związanych z koniecznością natychmiastowej wymiany druków i dostosowania systemów teleinformatycznych. 

Projekt przygotowało Ministerstwo Infrastruktury w porozumieniu: Ministerstwem Cyfryzacji oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Rozporządzenie ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia z wyjątkami, które będą obowiązywały od 3 i 4 września 2026 r. (jm)

Komentuj
Szczegółowo za co tzw. punkty karne można odliczyć, a za co już nie
3 czerwca 2026 | 0

Szczegółowo za co tzw. punkty karne można odliczyć, a za co już nie
(fot. screen)

W dniu dzisiejszym, zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29 maja 2026 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2026.724). Zasadnicza zmiana dotyczy faktu, iż nie ma już możliwości redukcji punktów tzw. karnych za poważniejsze wykroczenia. Czyli m.in. za: jazdę pod wpływem alkoholu, znaczących naruszeń zasad bezpieczeństwa wobec pieszych oraz przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Rozszerzony został także sam taryfikator tzw. punktów karnych. Szczegółowa informacja poniżej, kolejna w przygotowaniu.

Punkty będą pomniejszane za. W § 11. opublikowanego i już obowiązującego Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29 maja 2026 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2026.724 [kliknij]) określone zostały naruszenia za które - po odbyciu stosowego szkolenia reedukacyjnego - liczba punktów przyznanych za nie zostanie pomniejszona. Tu wymieńmy przykładowe:

* naruszenia polegające na niestosowaniu się do znaków i sygnałów drogowych określone kodem C 05-C 20. Np.: niezatrzymanie pojazdu przed sygnalizatorem S-2 (C 05); niestosowanie się do znaków B-2 (C 06); B 1 (C 07), B-21 lub B-22 (C 08) itd.;

* naruszenia przepisów obowiązujących na skrzyżowaniach lub w innych miejscach przecinania się kierunków ruchu lub toru jazdy pojazdów jak: naruszenie zakazu zawracania (D 03), czy niesygnalizowanie lub błędne sygnalizowanie zamiaru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu albo niezaprzestanie sygnalizowania po wykonaniu manewru (D 03);

* naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnej prędkości - od 26 do 10 km/h (E 06-E 10) oraz niezachowanie minimalnego odstępu od poprzedzającego pojazdu podczas przejazdu autostradą albo drogą ekspresową lub podczas przejazdu tunelem o długości przekraczającej 500 m poza obszarem zabudowanym (E 11);

* naruszenia przepisów dotyczących wyprzedzania w zakresie: wyprzedzanie pojazdu w niewłaściwej strony (F 01); zwiększenie prędkości przez kierującego pojazdem wyprzedzanym (F 10); wyprzedzanie bez zachowania bezpiecznego odstępu od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu (F 11); naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii N2 lub N3 zakazu wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku jazdy (F 12);

* naruszenia przepisów dotyczących używania świateł zewnętrznych: w pełnym zakresie (G 01 – G 08);

* naruszenia innych przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym tu m.in.: naruszenie zakazu cofania (H 01 – H 03; H 05 – H 08; H 13 – H 16), zatrzymania pojazdu (H 18 – H 20, H 24 – H25; H 27 i H 29);

* naruszenia przepisów dotyczących przewożenia osób: określone symbolami – J 04 – J 11 oraz J 20 – J 23).

Punkty nie będą pomniejszane za. W tym samym w § 11 wskazane zostały zmiany za które, nawet pomimo odbycia kursu reedukacyjne punkty nie mogą być i nie będą odejmowane. Te pozostają w szczególnym zainteresowaniu kierowców, których potocznie nazywamy „piratami drogowymi”. Wymieńmy:

* naruszenia o charakterze szczególnym: w całości czyli naruszenia, w wyniku którego czyn został zakwalifikowany jako przestępstwo; naruszenia powodujące zagrożenia brd, którego następstwem było naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia; kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka; nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku; kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego; naruszenie powodujące zagrożenie brd, w którym nie doszło do naruszenia czynności narządu ciała oraz rozstroju zdrowia; naruszenie powodujące zagrożenie bezpieczeństwa innej osoby popełniane poza drogą publiczną, strefą zamieszkania i strefą ruchu; używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim; celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu; spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowych, w następstwie naruszenia określonego kodem A 10 (kody A 01 do A 11);

* * naruszenia polegające na nieprawidłowym zachowaniu się wobec pieszych: w całości czyli omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu; wyprzedzanie pojazdu na przejściu dla pieszych; niezatrzymanie się pojazdu w razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej; nieustąpienie pierwszeństwa przez kierującego pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża; nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przy cofaniu pojazdem; naruszenie zakazu jazdy wzdłuż po drodze dla pieszych lub przejściu dla pieszych; nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przy przejeżdżaniu przez drogę dla pieszych lub drogę dla pieszych i rowerów albo podczas jazdy po placu, na których ruch pieszych i pojazdów odbywa się po tej samej powierzchni; nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przez kierującego pojazdem podczas włączania się do ruchu; nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przez kierującego pojazdem w strefie zamieszkania; naruszenie zakazu rozdzielania kolumny pieszych; naruszenie obowiązku zatrzymania pojazdu w takim miejscu i na taki czas, aby na przystanku umożliwić pieszym swobodny dostęp do pojazdu komunikacji publicznej lub na drogę dla pieszych lub drogę dla pieszych i rowerów, jeżeli przystanek nie jest wyposażony w wysepkę dla pasażerów (kody B 01 – B 12);

* naruszenia polegające na niestosowaniu się do znaków i sygnałów drogowych określone kodem C 01 - C 04. Np.: niezastosowanie się, w celu uniknięcia kontroli, do sygnału osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego, nakazującego zatrzymanie pojazdu (C 01); Niezastosowanie się do sygnałów świetlnych (C 02); sygnałów i poleceń podawanych przez osoby uprawnione do kierowania ruchem drogowym (C 03); sygnałów i poleceń dawanych przez osoby uprawnione do kontroli ruchu drogowego (C 04);

* naruszenia przepisów obowiązujących na skrzyżowaniach lub w innych miejscach przecinania się kierunków ruchu lub toru jazdy pojazdów jak: nieustąpienie pierwszeństwa lub miejsca innemu pojazdowi lub osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch (D 01); nieułatwienie przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu (D 02); naruszenie zakazu zawracania na autostradzie albo na drodze ekspresowej (D 04) oraz nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu innemu pojazdowi (D 06);

* naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnej prędkości - od prędkości dopuszczalnej o więcej niż 70 km/h do 40 km/h (E 01 – E 05);

* naruszenia przepisów dotyczących wyprzedzania w zakresie naruszenia zakazu wyprzedzania pojazdu: na przejeździe dla rowerzystów i bezpośredni przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany; silnikowego jadącego po jezdni przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia; silnikowego jadącego po jedni na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi; silnikowego jadącego po jezdni na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany; na przejeździe kolejowym i bezpośredni przed nim; przy przejeżdżaniu przez tory tramwajowe lub bezpośrednio przed nimi, z wyjątkiem skrzyżowania lub przejazdu tramwajowego na którym ruch jest kierowany; niestosowanie się do znaku B-25 lub B-26 „zakaz wyprzedzania”; wyprzedzanie pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym (kody F 02 – F 09);

* naruszenia innych przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym tu: kierowanie pojazdem pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu (H 04); naruszenie zakazu korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego (H 09); naruszenie zakazu objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone (H 10); wjeżdżania na przejeździe kolejowym za sygnalizator przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych lub za inne urządzenia nadające sygnały (H 11); wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy (H 12); ciągnięcie za pojazdem kierującego hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, osoby na sankach lub innym podobnym urządzeniu, zwierzęcia lub ładunku (H 17); kierowanie pojazdem mechanicznym, nie mając d tego uprawnienia (H 21); naruszenie przez kierującego pojazdem zakazu korzystania z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego (H 22); jazda autostradą lub drogą ekspresową w kierunku przeciwnym niż wynikający z ustawy lub znaków drogowych (H 23); omijanie pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd kolejowy (H 26); naruszenie przepisów określających warunki oraz zakazy zatrzymywania lub postoju (H 28);

* naruszenia przepisów dotyczących przewożenia osób: przewożenie jednego., dwojga lub więcej niż dwojga dziecka w pojeździe w sposób niezgodny z przepisami (J 01; J 02 i J 03); przewóz osób pojazdem nieprzeznaczonym lub nieprzystosowanym do tego celu bądź w liczbie przekraczającej liczbę miejsc dozwolonych o 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 osób lub więcej (J 12 – J 19); przewożenie osoby w stanie nietrzeźwości, stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu na motorowerze albo motocyklu poza bocznym wózkiem (J 24).

Kolejną zmianą jest zaostrzenie samego taryfikatora punków np. za drift lub jazdę na tylnym kole (10 punktów) i dalej - gdy dojdzie w takiej sytuacji do kolizji dopuszczono doliczenie dodatkowych 12 punktów za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu.

Kolejną ze zmian pomieszczonych w omawianym rozporządzeniu będzie (§ 3 ust. 9) uzupełnienie o nowe naruszenie oznaczone kodem D 06, które zostało dodane w tabeli załącznika nr 1 na potrzeby egzekwowania przepisów dotyczących okresu próbnego dla młodych kierowców. (jm)

Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2023 r. poz. 1897 oraz z 2026 r. poz. 144), utraciło moc z dniem 2 czerwca 2026 r. na podstawie art. 22 pkt 3 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676 oraz z 2026 r. poz. 180). (jm)

Komentuj
Od dziś dzieci i młodzież obowiązkowo w kasku
3 czerwca 2026 | 0

Od dziś dzieci i młodzież obowiązkowo w kasku
Wszystkie osoby poniżej 16 lat mają od teraz obowiązek jazdy w kasku ochronnym. Przepis ten dotyczy poruszania się na: rowerach, hulajnogach elektrycznych, innych urządzeniach transportu osobistego (fot. PIXABAY)

Od dziś - 3 czerwca 2026 r. - wchodzą w życie nowe przepisy, które przynoszą obowiązek noszenia kasków przez młodych cyklistów i użytkowników hulajnóg. Wszystkie osoby poniżej 16 lat mają od teraz obowiązek jazdy w kasku ochronnym. Przepis ten dotyczy poruszania się na: rowerach, hulajnogach elektrycznych, innych urządzeniach transportu osobistego. Nowe zasady obejmują również najmłodszych. Dziecko do 7 roku życia może być przewożone na rowerze wyłącznie w kasku i w specjalnym foteliku bezpieczeństwa.

Podstawa prawna. Ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) ustawodawca wprowadził zmiany, które obowiązują po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. 3.3.2026 r.  W art. 33 ust. 1b; 2a-2d; wchodzą w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia czyli właśnie 3.6.2026. Zacytujmy pełne obowiązujące brzmienie przywołanego art. 33 [kliknij]:

„Art. 33. 1. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną, korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu.

1a. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną może zatrzymać się w śluzie dla rowerów obok innych kierujących tymi pojazdami. Jest obowiązany opuścić ją, kiedy zaistnieje możliwość kontynuowania jazdy w zamierzonym kierunku i zająć miejsce na jezdni zgodnie z odpowiednio art. 33 ust. 1 lub art. 16 ust. 4 i 5.

1b. Kierujący rowerem, rowerem z napędem, o którym mowa w art. 4 ust. 2 lit. a pkt (i) rozporządzenia 168/2013, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, który nie ukończył 16 roku życia, jest obowiązany używać w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym.

2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze albo na rowerze z napędem, o którym mowa w art. 4 ust. 2 lit. a pkt (i) rozporządzenia 168/2013, pod warunkiem, że używa w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym oraz jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę lub w foteliku rowerowym odpowiadającym właściwym warunkom technicznym albo jest przewożone w sposób, o którym mowa w art. 63 ust. 3 pkt 4.

2a. Obowiązek używania kasku ochronnego, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy przypadku, w którym dziecko jest przewożone:

1) rowerem w foteliku bezpieczeństwa, o którym mowa w art. 39 ust. 3, lub rowerem przeznaczonym do przewozu osób wyposażonym fabrycznie w pasy bezpieczeństwa, którego konstrukcja uniemożliwia użycie kasku;

2) w sposób, o którym mowa w art. 63 ust. 3 pkt 4, i korzysta z pasów bezpieczeństwa, w które fabrycznie jest wyposażona przyczepa konstrukcyjnie przystosowana do przewozu osób, ciągnięta przez rower.

2b. Przewożenie dziecka w wieku do 7 lat wózkiem rowerowym jest dozwolone pod warunkiem, że używa ono w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym. Obowiązek ten nie dotyczy przypadku, w którym dziecko jest przewożone:

1) wózkiem rowerowym w foteliku bezpieczeństwa, o którym mowa w art. 39 ust. 3;

2) korzysta z pasów bezpieczeństwa, w które fabrycznie jest wyposażony wózek rowerowy, jeżeli konstrukcja wózka uniemożliwia użycie kasku.

2c. Przewożenie dziecka w wieku do 7 lat wózkiem rowerowym w sposób, o którym mowa w art. 63 ust. 3 pkt 4, nie wymaga stosowania kasku ochronnego w przypadku, kiedy dziecko korzysta z pasów bezpieczeństwa, w które fabrycznie jest wyposażona przyczepa konstrukcyjnie przystosowana do przewozu osób, ciągnięta przez wózek rowerowy.

2d. Zabrania się przewożenia dziecka w sposób, o którym mowa w art. 63 ust. 3 pkt 4, na rowerze z napędem, o którym mowa w art. 4 ust. 2 lit. a pkt (i) rozporządzenia 168/2013, oraz wózkiem rowerowym, jeżeli rower ten lub wózek rowerowy są wyposażone w silnik spalinowy.

3. Kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub motorowerem zabrania się:

1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu, z zastrzeżeniem ust. 3a;

2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;

3) czepiania się pojazdów.

3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

4. (uchylony)

5. Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów;

3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.

6. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.

7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.”.

Jaki mandat za brak kasku? Nowelizacja wprowadza do Kodeksu wykroczeń przepis, zgodnie z którym odpowiedzialność za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez wymaganego kasku ponosi osoba mająca obowiązek opieki lub nadzoru nad dzieckiem. Przepis ten przewiduje karę grzywny do 100 zł. Za niestosowanie się do nowych przepisów policja może ukarać właśnie rodzica lub opiekuna mandatem w wysokości do 100 zł.

Zmieniły się też zasady przewożenia dzieci. Nowelizacja wprowadza regulacje dotyczące przewożenia dzieci na rowerach i w przyczepach rowerowych. Co do zasady dzieci do 7 lat będą mogły być przewożone na rowerze lub rowerze z napędem pod warunkiem używania w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym oraz pod warunkiem umieszczenie dziecka na dodatkowym siodełku lub foteliku zapewniającym bezpieczną jazdę. W przepisach przewidziano wyjątki od konieczności używania kasku przez dziecko do lat 7, m.in. w sytuacji, gdy jest np. przewożone rowerem w foteliku bezpieczeństwa lub rowerem przeznaczonym do przewozu osób wyposażonym fabrycznie w pasy bezpieczeństwa, którego konstrukcja uniemożliwia użycie kasku, lub podróżuje przyczepką wyposażoną w fabryczne pasy bezpieczeństwa.

Wzrost wypadków. MSWiA uzasadniając wprowadzenie tego przepisu zwraca uwagę, iż nastąpił wzrost wypadków, szczególnie na hulajnogach elektrycznych - w 2025 roku liczba wypadków z ich udziałem wzrosła o ponad połowę, a ponad 50% ofiar stanowiły dzieci i młodzież w wieku 7-17 lat. Dane pokazują, że kask zmniejsza ryzyko urazu głowy o 40% na hulajnodze i o ponad 70% na rowerze. (jm)

Komentuj
Punkty karne: obowiązywanie jutro. Gdzie rozporządzenie?
2 czerwca 2026 | 0

Punkty karne: obowiązywanie jutro. Gdzie rozporządzenie?
(fot. screen)

W dniu dzisiejszym, zgodnie z informacją zamieszczoną zaledwie dzień wcześniej w Wykazie aktów oczekujących na publikację - Rządowe Centrum Legislacji opublikuje w Dzienniku Ustaw Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (numer wykazu 1309). Termin obowiązywania (sic!)… 3 czerwca br. Niestety nie jest to jednorazowa praktyka. Czyżby aż tak długo trwały uzgodnienia międzyresortowe? Rozporządzenie wydaje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w porozumieniu: Minister Infrastruktury i Minister Sprawiedliwości. W dniu dzisiejszym - 2 czerwca br. - tracą moc przepisy rozporządzenia poprzedzającego omawiane. Cóż?

Przypomnijmy, iż oczekiwana nowelizacja Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego, dotyczy regulacji w zakresie uprawnień do skorzystania z kursu reedukacyjnego, która skutkuje pomniejszeniem liczby tzw. punktów karnych o 6. Jak zapowiedział resort zmiana ma obowiązywać już z dniem jutrzejszym - czyli 3. czerwca br. I tak za te najcięższe przewinienia np. jazda pod wpływem alkoholu, rażące przekroczenie prędkości czy zagrożenie bezpieczeństwa pieszych - nie będą mogły być usuwane. Kolejną zmianą będzie zaostrzenie samego taryfikatora punków np. za drift lub jazdę na tylnym kole (10 punktów) i dalej - gdy dojdzie w takiej sytuacji do kolizji dopuszczono doliczenie dodatkowych 12 punktów za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Czyli w sumie pirat drogowy może otrzymać 22 punkty. Przy limicie 24 punktów to niebagatelna ilość, a przy limicie młodych kierowców (20 punkty) to już utrata prawa jazdy. W uzasadnieniu autorzy projektu zapisali: - W § 11 określono katalog naruszeń przepisów ruchu drogowego, za które liczba przyznanych punktów będzie podlegała zmniejszeniu po odbyciu szkolenia. W katalogu tym nie uwzględniono naruszeń, które mają istotny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Są nimi m.in. naruszenia oznaczone kodami A 01 - A 11 polegające m.in. na spowodowaniu wypadku lub kolizji drogowej, kierowaniu w stanie nietrzeźwości/po użyciu alkoholu, nieudzieleniu pomocy ofiarom wypadku, naruszenia polegające na nieprawidłowym zachowaniu się wobec pieszych oznaczone kodami B 01 - B 12, naruszenia polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości oznaczone kodami E 01 - E 08, czy chociażby większość naruszeń polegających na niestosowaniu się do przepisów o wyprzedzaniu.

Kolejną ze zmian pomieszczonych w omawianym rozporządzeniu będzie (§ 3 ust. 9) uzupełnienie o nowe naruszenie oznaczone kodem D 06, które zostało dodane w tabeli załącznika nr 1 na potrzeby egzekwowania przepisów dotyczących okresu próbnego dla młodych kierowców.

W znanym nam i omawianym projekcie rozporządzenia zaproponowano: § 12. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 3 czerwca 2026 r. Jednocześnie: - Niniejsze rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2023 r. poz. 1897 oraz z 2026 r. poz. 144), które traci moc z dniem 2 czerwca 2026 r. na podstawie art. 22 pkt 3 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676 oraz z 2026 r. poz. 180). (jm)

Komentuj
Obowiązek posiadania apteczki od 1.6.2026? Nie! Ale...
1 czerwca 2026 | 0

Obowiązek posiadania apteczki od 1.6.2026? Nie! Ale...
(fot. Grupa IMAGE - archiwum)

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad zapowiedzianym [kliknij] projektem rozporządzenia dotyczącym zmian warunków technicznych pojazdów oraz ich niezbędnego wyposażenia (t.p.2003.32.263 [kliknij]). Odpowiadając na bardzo liczne zapytania informujemy: od 1  czerwca br. nie ma obowiązku posiadania apteczki samochodowej w pojeździe, policjant nie będzie też Państwa karał za jej brak. Redakcja - mimo takiego stanu prawnego - Państwa zapyta: Czy to oznacza, że nie będziecie zaopatrzeni w nią? Przecież zawsze może się okazać niezbędna Wam, waszym pasażerom i innym uczestnikom ruchu drogowego?

Potwierdzonym faktem jest, iż resort kontynuuje prace nad przywołanym projektem. Ma on być gotowy do kończ drugiego kwartału 2026. Zapowiedziany obowiązek ma dotyczyć wszystkich pojazdów kategorii M1 (pojazdy samochodowe do przewozu osób, które posiadają do 9 miejsc siedzących, a ich dopuszczalna masa całkowita (DMC) nie przekracza 3,5 tony), czyli praktycznie wszystkich samochodów osobowych.

Ale… Od kiedy wejdzie w życie dowiemy się jak poznamy tekst projektu, jednak z całą pewnością nie będzie to proces jednodniowy. Czyli wymóg ten ma tyć rozłożony w czasie.

Powtórzymy prace nad rozporządzeniem nie zostały zakończone, tekst nie został podany do publicznej wiadomości. W związku z faktem, iż zmiana zostanie zapisana w rozporządzeniu ministra infrastruktury, cała legislacja może być szybka. Tymczasem trwają uzgodnienia międzyresortowe.

Według stanu prawnego na dzień 1 czerwca 2026 r. takiego wymogu nie ma. Przyszła kara według art. 97 Kodeksu wykroczeń dotyczącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, maksymalnie może wynieść 3 tys. zł. Jednak dziś np. za brak obowiązkowego wyposażenia auta w gaśnicę czy trójkąt ostrzegawczy, mandaty zazwyczaj są nakładane w przedziale 50-100 zł. Wysokość kar za brak apteczki będzie określona w opublikowanej wersji przepisów. (jm)

W godzinach popołudniowych w mediach społecznościowych (facebook) Ministerstwo Infrastruktury opublikowało następujący komunikat:

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury [kliknij]

Ministerstwo Infrastruktury dementując nieprawdziwe doniesienia medialne, informuje, że od 1 czerwca 2026 r. nie wchodzi w życie obowiązek wyposażenia samochodów osobowych w apteczki pierwszej pomocy.

Komentuj
Pojazdy zautomatyzowane – projekty aktów wykonawczych
22 maja 2026 | 0

Pojazdy zautomatyzowane – projekty aktów wykonawczych
(fot. PIXABAY)

Do konsultacji publicznych zostały skierowane dwa rozporządzenia resortu infrastruktury dotyczące pojazdów zautomatyzowanych lub w pełni zautomatyzowanymi: Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie prac badawczych oraz w sprawie opłat za zezwolenia na prowadzenie prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi.

* Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie opłat za zezwolenia na prowadzenie prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi (nr wykazu 180) [kliknij] wynika z upoważnienia ustawowego - art. 65l ust. 26 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2025.1251, z późn. zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1843). Wprowadzone do ww. ustawy, zmiany oddziału 6 pt. „Wykorzystanie dróg na potrzeby prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi” określają warunki i zasady prowadzenia prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi. W oddziale tym określa się m.in. procedurę wydawania oraz zmiany, przez Krajowego Koordynatora Prac Badawczych, zezwoleń na prowadzenie prac badawczych nad wyżej wymienionymi pojazdami, w tym również związane z tym opłaty ponoszone przez organizatora prac badawczych. Przedmiotowe opłaty, pobierane przez Krajowego Koordynatora Prac Badawczych, mają na celu równoważenie wydatków związanych z czynnościami, jakie Krajowy Koordynator Prac Badawczych wykonuje w związku z wydawaniem zezwoleń oraz monitorowaniem przebiegu prac badawczych. I właśnie w art. 65l ust. 26 ustawodawca upoważnił ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za wydanie i zmianę zezwolenia. Jak to uzasadniają autorzy projektu - określenie zasad ustalania opłat za wydanie i zmianę zezwolenia zapewnia jednolitość i przejrzystość działań Krajowego Koordynatora Prac Badawczych w zakresie pobierania opłat od organizatora prac badawczych. Celem rozporządzenia jest określenie przejrzystych, proporcjonalnych i ekwiwalentnych opłat, których wysokość odpowiada faktycznym kosztom administracyjnym ponoszonym przez organ wydający zezwolenia, a w szczególności kosztom nakładu pracy koordynatora prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi i pojazdami w pełni zautomatyzowanymi. Projektowane opłaty mają charakter ekwiwalentny - odzwierciedlają rzeczywiste koszty działania organu, nie stanowią natomiast dochodu fiskalnego ani instrumentu ograniczającego dostęp do prowadzenia prac badawczych.

Projektowane rozporządzenie określa zgodnie z art. 65l ust. 26 ustawy Prawo o ruchu drogowym opłaty za:

1) wydanie zezwolenia dla poszczególnych obszarów, o których mowa w ust. 26, z uwzględnieniem wielkości obszaru oraz okresu, na jaki zezwolenie będzie wydane i liczby pojazdów poddawanych pracom badawczym i wskazanych w zezwoleniu, mając na uwadze poziom automatyzacji tych pojazdów oraz nakład pracy i koszty wydania zezwolenia;

2) zmianę zezwolenia, mając na uwadze nakład pracy w ramach rozpatrywania wniosku o tę zmianę i koszty zmiany tego zezwolenia.

Przepisy projektowanego rozporządzenia uwzględniają maksymalne stawki opłat określone w art. 65l ust. 26 ustawy, w wysokości:

1) 20 000 zł - za wydanie zezwolenia na prowadzenie prac badawczych w przypadku wniosku obejmującego obszary położone na terenie jednego województwa,

2) 40 000 zł - za wydanie zezwolenia na prowadzenie prac badawczych w przypadku wniosku obejmującego obszary położone na terenie od dwóch do pięciu województw;

3) 5 000 zł - za zmianę zezwolenia.

* Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi (nr wykazu 176) [kliknij]. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2024.1251, z późn. zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1843), wprowadziła regulacje dotyczące prowadzenia prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi oraz pojazdami w pełni zautomatyzowanymi na drogach publicznych. Wprowadzone zmiany oddziału 6 pt. „Wykorzystanie dróg na potrzeby prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi” określają warunki i zasady prowadzenia prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi. Określono warunki przeprowadzania tychże prac na podstawie zezwolenia na prowadzenie prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi i w pełni zautomatyzowanymi, które jest wydawane na podstawie pisemnego wniosku organizatora prac badawczych, a także, po zakończeniu tych prac, nakłada się obowiązek przekazania Krajowemu Koordynatorowi Prac Badawczych - sprawozdania z przeprowadzonych prac badawczych związanych z badaniem pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych. Przepisy ustawowe przewidują obowiązek uzyskania zezwolenia na prowadzenie takich prac oraz składania sprawozdań z ich przebiegu. Jednocześnie ustawodawca upoważnił ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wzorów dokumentów stosowanych w postępowaniu administracyjnym oraz wysokości opłat za wydanie i zmianę zezwolenia. Brak jednolitych wzorów dokumentów oraz zasad ustalania opłat mógłby powodować trudności w stosowaniu przepisów oraz prowadzić do niejednolitej praktyki administracyjnej. Projektowane rozporządzenie ma na celu zapewnienie spójnych i przejrzystych zasad składania wniosków oraz raportowania wyników prac badawczych. Ponadto w ustawie przewidziano obowiązek wyposażenia pojazdu uczestniczącego w takich pracach w elektroniczny rejestrator umożliwiający utrwalanie danych związanych z przebiegiem badań oraz zdarzeniami występującymi podczas ruchu pojazdu (bez ingerencji w testowane w ramach zezwolenia rozwiązanie techniczne).

Jak to określono projektowane rozporządzenie określa zgodnie z art. 65l ust. 25 projektu ustawy wzory:

1) sprawozdania z prac badawczych związanych z badaniem pojazdów zautomatyzowanych i pojazdów w pełni zautomatyzowanych;

2) wniosku o zezwolenie na prowadzenie prac badawczych z wykorzystaniem pojazdów zautomatyzowanych lub w pełni zautomatyzowanych na drogach publicznych;

3) wniosku o zmianę zezwolenia na prowadzenie prac badawczych z wykorzystaniem pojazdów zautomatyzowanych lub w pełni zautomatyzowanych na drogach publicznych.

Jak uzasadniają autorzy aktu - Wprowadzenie jednolitych wzorów dokumentów umożliwi uporządkowanie procedur administracyjnych oraz zapewni kompletność informacji przekazywanych przez wnioskodawców. Ponadto projekt rozporządzenia określa minimalne wymagania techniczne, jakie powinien spełniać elektroniczny rejestrator instalowany w pojeździe zautomatyzowanym lub pojeździe w pełni zautomatyzowanym biorącym udział w pracach badawczych prowadzonych na drogach publicznych. Projekt rozporządzenie określa również sposób oraz format udostępniania danych rejestrowanych przez te urządzenia, tak aby możliwe było ich sprawne przekazywanie oraz analiza przez właściwe organy. Wprowadzenie jednolitych wymagań technicznych oraz standardów przekazywania danych zapewni porównywalność gromadzonych informacji, zwiększy przejrzystość procesu badawczego oraz umożliwi skuteczniejszą analizę zdarzeń związanych z funkcjonowaniem pojazdów zautomatyzowanych.

Rozporządzenia wejdą w życie z dniem 24 czerwca 2026 r. tym samym utracą moc wcześniejsze akty w przedmiotowym zakresie. (jm)

Komentuj
Kierowco, nie ignoruj poleceń strażaka PSP czy druha OSP
21 maja 2026 | 0

Kierowco, nie ignoruj poleceń strażaka PSP czy druha OSP
Od 18 maja br. w Polsce także obowiązują przepisy na mocy których, funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej oraz strażak ochotnik ma prawo wydawać polecenia kierowcom na drodze. Zmiana wynika ze znowelizowanego art. 6 Ustawy - Prawa o ruchu drogowym (fot. PIXABAY)

Z dniem 18 maja br. w życie weszła część przepisów nowelizujących Ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tj. 2024.1251 z późn. zm.): Dziennik Ustaw z 2026 r. poz. 180. Ustawa z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij - tekst rzeczywisty] [kliknij - tekst ujednolicony]. Ustawodawca przede wszystkim rozszerzył uprawnienia służb ratowniczych.

Wśród zmian rozszerzenie listy uprawnionych do wydawania poleceń lub sygnałów uczestników ruchu drogowego o funkcjonariuszy Państwowej Straży pożarnej i druhów z jednostek ochotniczych, ratowników wodnych i górskich (art. 6) oczywiście podczas prowadzenia akcji ratowniczej. Jednak z wyjątkiem strażaków, którzy mogą wydawać polecenia także podczas wykonywania zadań ustawowych niezwiązanych bezpośrednio z akcją ratowniczą. Jednocześnie ustawodawca utrzymał wymóg odpowiedniego przeszkolenia osób kierujących ruchem. Szkolenia te będą organizowane przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Zmieniły się też zasady wydawania zezwoleń na prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych, rozszerzona została definicja „pojazdu używanego do celów specjalnych” (też pojazdy typu quad używane podczas akcji przez służby ratownicze).

Przypominamy brzmienie artykułu 6 poświęcony osobom uprawnionym do wydawania poleceń i sygnałów w ruchu drogowym - w brzmieniu obowiązującego z dniem 18 maja 2026 r. (wersja ujednolicona). Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tj. 2024.1251 z późn. zm.) [kliknij]:

„Art. 6. 1. Polecenia lub sygnały może dawać uczestnikowi ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze:

1) policjant;

2) żołnierz Żandarmerii Wojskowej lub wojskowego organu porządkowego, zabezpieczający przemarsz lub przejazd kolumny wojskowej albo w razie akcji związanej z ratowaniem życia lub mienia;

3) funkcjonariusz Straży Granicznej;

3a) inspektor Inspekcji Transportu Drogowego;

3b) umundurowany funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej;

3c) strażnik gminny (miejski);

4) pracownik kolejowy na przejeździe kolejowym;

5) osoba działająca w imieniu zarządcy drogi lub osoba wykonująca roboty na drodze na zlecenie lub za zgodą zarządcy drogi;

6) osoba nadzorująca bezpieczne przejście dzieci przez jezdnię, w wyznaczonym miejscu;

7) kierujący autobusem szkolnym w miejscach postoju związanych z wsiadaniem lub wysiadaniem dzieci;

7a) ratownik górski podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem akcji ratowniczej;

7b) ratownik wodny podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem akcji ratowniczej;

8) strażnik leśny lub funkcjonariusz Straży Parku - na terenie odpowiednio lasu lub parku narodowego;

9) strażak Państwowej Straży Pożarnej, jeżeli wykonuje zadania określone w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2025 r. poz. 1312 i 1366);

9a) strażak ratownik ochotniczej straży pożarnej, jeżeli wykonuje zadania ochotniczych straży pożarnych określone w art. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 244 i 900);

10) strażak ochotniczej straży pożarnej, jeżeli wykonuje zadania ochotniczych straży pożarnych określone w art. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych;

11) funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa podczas wykonywania czynności związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa ochranianych osób, obiektów i urządzeń;

12) pilot podczas wykonywania czynności związanych z pilotowaniem przejazdu pojazdu nienormatywnego.

2. Osoby, o których mowa w ust. 1 i ust. 4 pkt 2, powinny być łatwo rozpoznawalne i widoczne z dostatecznej odległości, zarówno w dzień, jak i w nocy.

3. Przepis ust. 2 w zakresie łatwej rozpoznawalności:

1) dotyczy osoby wymienionej w ust. 1 pkt 1 i 3 tylko poza obszarem zabudowanym;

2) nie dotyczy kierującego autobusem szkolnym, jeżeli sygnał do zatrzymania innych pojazdów dawany jest przez tę osobę bez wychodzenia z odpowiednio oznaczonego pojazdu.

3a. Osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 4-8 i 12 oraz ust. 4 pkt 2, mogą dawać polecenia lub sygnały uczestnikowi ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze pod warunkiem ukończenia szkolenia organizowanego przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego. Pilot zabezpieczający przejazd pojazdu nienormatywnego będący osobą, o której mowa w ust. 1 pkt 1-3c i 9, nie podlega szkoleniu. Pilot zabezpieczający przejazd pojazdu nienormatywnego będący osobą, o której mowa w ust. 1 pkt 1-3c i 9, nie podlega szkoleniu.

3b. Szkolenie, o którym mowa w ust. 3a, może być przeprowadzone odpłatnie. Opłatę ponosi podmiot kierujący na szkolenie, a w pozostałych przypadkach - osoba odbywająca szkolenie. Wysokość maksymalnej opłaty za szkolenie jednej osoby nie może przekraczać 30% minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

4. Minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu, uwzględniając potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa i porządku w trakcie kierowania ruchem drogowym oraz sprawnego wykonywania czynności w tym zakresie, w drodze rozporządzenia:

1) określi organizację i sposób wykonywania czynności, o których mowa w ust. 1, program i tryb prowadzenia szkolenia w tym zakresie, wzór zaświadczenia o ukończeniu szkolenia, wysokość stawek za szkolenie oraz tryb ich pobierania i zwrotu, biorąc pod uwagę w szczególności średnie realne koszty organizacji i przeprowadzania szkolenia;

2) może upoważnić inne osoby do wykonywania czynności, o których mowa w ust. 1, oraz określić okoliczności, szczegółowe warunki, sposób wykonywania czynności w tym zakresie, jak również warunki, które te osoby muszą spełniać;

3) określi wzór ubioru osób, o których mowa w ust. 1 pkt 4-6.”.

Pamiętajmy, iż nowe przepisy już obowiązują, za niestosowanie się do poleceń grozi mandat na podstawie art. 65a Kodeksu wykroczeń, czyli do 5000 zł. (jm)

Grupa IMAGE. e-PrawoDrogowe wersja online 365 dni [kliknij] (graf. Grupa IMAGE)

Komentuj
Kursy reedukacyjne już nie zdalnie. Zmiany ustawy o kierujących pojazdami
21 maja 2026 | 0

Kursy reedukacyjne już nie zdalnie. Zmiany ustawy o kierujących pojazdami
Po 18 maja br. szkolenia reedukacyjne odbywają się w salach wykładowych z udziałem instruktora i psychologa. Obecność na wszystkich zajęciach jest obowiązkowa - po ukończeniu otrzymuje się zaświadczenie konieczne do odzyskania prawa jazdy w wydziale komunikacji. (fot. PIXABAY)

Zgodnie z ustawą z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2026.180) obowiązują - z dniem 18 maja br. - zmiany ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (2025.1226 z późn. zm.). Jedną ze zmian jest określenie przez ustawodawcę, iż obowiązkowe kursy reedukacyjne po alkoholu i narkotykach nie mogą być już realizowane w formie zdalnej. Teraz już odbywają się one wyłącznie stacjonarnie w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego.

Tak więc po 18 maja br. szkolenia reedukacyjne [kliknij] odbywają się w salach wykładowych z udziałem instruktora i psychologa. Obecność na wszystkich zajęciach jest obowiązkowa - po ukończeniu otrzymuje się zaświadczenie konieczne do odzyskania prawa jazdy w wydziale komunikacji. Zacytujmy zmianę w art. 100, w którym ust. 4 otrzymało brzmienie: „4. Kursy reedukacyjne, o których mowa w ust. 2 i 3, są prowadzone, z wyłączeniem możliwości odbycia szkolenia z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, przez osoby posiadające odpowiednią specjalistyczną wiedzę w tym zakresie.”;.

Kolejne zmiany dotyczą tymczasowego elektronicznego prawa jazdy. Tu przywołajmy obowiązujące na stan prawny 18 maja br. przepisy:

„Art. 5b. 1. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub zespołem pojazdów określonym odpowiednio w prawie jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do dnia odbioru prawa jazdy, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, jednak nie dłużej niż przez okres 30 dni od dnia uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1 albo odpowiednio od daty wygenerowania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, jeżeli data uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego jest wcześniejsza niż data osiągnięcia minimalnego wieku wymaganego do kierowania pojazdami odpowiedniej kategorii.

3. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest generowane automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców:

1) w dniu uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T, ale nie wcześniej niż po osiągnięciu wymaganego wieku do kierowania, o którym mowa odpowiednio w art. 8;

2) po otrzymaniu informacji o uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, z systemu teleinformatycznego umożliwiającego realizację zadań organów właściwych do wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, o którym mowa w art. 16a ust. 1.

4. W przypadku uzyskania w okresie ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy nowych uprawnień w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców jest generowane nowe tymczasowe elektroniczne prawo jazdy obejmujące wszystkie uzyskane w tym okresie kategorie uprawnień ważne przez okres 30 dni od dnia uzyskania ostatniego uprawnienia.

5. Datą uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T jest dzień uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, albo odpowiednio dzień wygenerowania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, jeżeli data uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego jest wcześniejsza niż data osiągnięcia minimalnego wieku wymaganego do kierowania pojazdami odpowiedniej kategorii.

6. Przepisów ust. 1-5 nie stosuje się w przypadku orzeczenia sądu o wykonywaniu zakazu prowadzenia pojazdów w postaci, o której mowa w art. 182a § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2025 r. poz. 911 i 1298).”.

W rozdziale regulującym kwestie wydawania prawa jazdy ustawodawca zmienił zapisy dotyczące tymczasowego elektronicznego prawa jazdy w postaci dokumentu mobilnego:

Art. 10a. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest udostępniane w postaci dokumentu mobilnego, o którym mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (Dz. U. z 2024 r. poz. 1275 i 1717 oraz z 2025 r. poz. 1019), użytkownikowi aplikacji mObywatel, który:

1) został uwierzytelniony przy użyciu certyfikatu podstawowego, o którym mowa w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel, albo certyfikatu ucznia, o którym mowa w art. 2 pkt 4 tej ustawy;

2) uzyskał pozytywny wynik egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, albo osiągnął minimalny wiek wymagany do kierowania pojazdami odpowiedniej kategorii, jeżeli data uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego jest wcześniejsza niż data osiągnięcia minimalnego wieku wymaganego do kierowania pojazdami odpowiedniej kategorii.”.

Ustawodawca wprowadził także zmiany w Rozdziale 16. Wymagania w stosunku do kierujących pojazdami uprzywilejowanymi lub przewożącymi wartości pieniężne. W artykule 109 wprowadzone zostały nowe ustępu 2b-2d w brzmieniu:

2b. Zakres zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym, o którym mowa w ust. 2 pkt 1, określa się w zezwoleniu poprzez wpisanie kategorii prawa jazdy odpowiadających pojazdom uprzywilejowanym, na które wydawane jest zezwolenie, o których mowa odpowiednio w art. 108 ust. 1.

2c. Zakres zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym wydawanego funkcjonariuszom i kierującym, o których mowa w art. 106 ust. 3, określa się na podstawie:

1) kategorii prawa jazdy posiadanego przez tę osobę, oraz

2) zakresu badań lekarskich i psychologicznych.

2d. Zakres zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym, o którym mowa w ust. 2c, określa się w zezwoleniu poprzez wpisanie kategorii prawa jazdy odpowiadających pojazdom uprzywilejowanym, na które wydawane jest zezwolenie, o których mowa odpowiednio w art. 108 ust. 1.”,

Ponadto dodany został art. 109a w brzmieniu: „Art. 109a. Zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym wydane w trybie art. 109 ust. 1, 5 lub 5a, uprawnia do kierowania dowolnym pojazdem uprzywilejowanym w zakresie kategorii prawa jazdy określonych w zezwoleniu.”.

Wszystkie przywołane zmiany dostępne są w wersji aktów rzeczywistych i ujednoliconych w aktualizowanym zbiorze aktów prawnych pt. „e-Prawo Drogowe”, którego wydawcą jest oficyna Grupa IMAGE [kliknij]. (jm)

Komentuj
Projekt ustawy o trasach dla rowerów
13 maja 2026 | 0

Projekt ustawy o trasach dla rowerów
(fot. PIXABAY)

W Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów odnotowano projekt ustawy o trasach dla rowerów (UD401) [kliknij]. Głównym jej celem jest umożliwienie stworzenia spójnego, bezpiecznego i funkcjonalnego systemu tras dla rowerów w Polsce. Projekt ten odzwierciedla rosnące znaczenie roweru jako środka transportu, narzędzia rekreacji i elementu turystyki - odnotowano.

Cele projektu. Jak zapisano w komunikacie głównym celem projektu ustawy jest umożliwienie stworzenia spójnego, bezpiecznego i funkcjonalnego systemu tras dla rowerów w Polsce. Projekt ten odzwierciedla rosnące znaczenie roweru jako środka transportu, narzędzia rekreacji i elementu turystyki. W szczególności ustawa ma na celu:

* zapewnienie możliwości rozwoju tras dla rowerów o różnym charakterze (lokalne, regionalne i krajowe) w sposób spójny i skoordynowany w całym kraju,

* przyspieszenie procesu realizacji inwestycji w zakresie dróg rowerowych w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 889), tworzących trasy dla rowerów przez zmniejszenie obciążeń formalno-prawnych,

* wsparcie rozwoju turystyki i rekreacji przez tworzenie tras dla rowerów, które łączą różne atrakcje i regiony, oraz integrację polskiej sieci z europejską siecią tras rowerowych (EuroVelo),

* zwiększenie możliwości korzystania i efektywności wydatkowania funduszy krajowych i zagranicznych oraz promocję współpracy między jednostkami samorządu terytorialnego w zakresie inwestycji rowerowych.

Przyczyny i potrzebę rozwiązań planowanych w projekcie ustawy uzasadniono:

* rosnące znaczenie roweru w codziennym życiu - coraz więcej osób korzysta z roweru zarówno w celach transportowych, jak i rekreacyjnych; nowe przepisy mają umożliwić szybsze i bardziej efektywne tworzenie tras dla rowerów łączących różne miejscowości i regiony,

* brak spójności infrastruktury - w wielu regionach infrastruktura dla rowerów jest rozproszona i niespójna: brakuje szczególnie logicznych połączeń między trasami dla rowerów, a projektowane fragmenty tras różnią się standardem,

* wsparcie działań samorządów - inicjatywy i działania samorządów, w szczególności na poziomie województw, wykazały potrzebę stworzenia spójnych ram prawnych, które umożliwią lepsze planowanie i łączenie tras dla rowerów na różnych poziomach (lokalnym, regionalnym i krajowym),

* integracja z europejskimi sieciami tras - Polska bierze udział w działaniach na rzecz rozwoju europejskiej sieci tras rowerowych (EuroVelo); projektowana ustawa ma wesprzeć harmonizację krajowych tras dla rowerów z trasami międzynarodowymi, co może zwiększyć znaczenie Polski jako kierunku turystyki rowerowej,

* wpływ infrastruktury dla rowerów na gospodarkę i społeczeństwo - rozwój tras dla rowerów może mieć pozytywny wpływ na rozwój lokalnych społeczności, turystyki, usług towarzyszących (wypożyczalnie, serwisy, gastronomia) oraz zdrowia publicznego przez promowanie aktywności fizycznej.

Jednocześnie podkreślono, iż przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego wielokrotnie zgłaszali wnioski i postulaty dotyczące uproszczenia prawa w zakresie budowy infrastruktury dla rowerów, w szczególności umożliwiającego realizację dróg rowerowych poza pasami drogowymi dróg publicznych. Podstawowy postulat dotyczył stworzenia odrębnych przepisów, które ułatwiłyby procedury administracyjne i inwestycyjne. Zatem projekt ustawy stanowi zatem odpowiedź na te wnioski.

Proponowane środki realizacji. Organem odpowiedzialnym za opracowanie projektu i następnie jego przedłożenie Radzie Ministrów jest Ministerstwo Infrastruktury. I ono zaproponowało rozwiązania prawne. Wskazując przede wszystkim na fakt, iż projekt ustawy ma charakter systemowy. - Jej zasadniczym celem jest uporządkowanie, skoordynowanie i wzmocnienie działań jednostek samorządu terytorialnego w zakresie tworzenia i zarządzania trasami dla rowerów, bez ingerowania w podstawowe regulacje dotyczące dróg publicznych. Istotą projektowanych przepisów jest wyodrębnienie tras dla rowerów jako spójnych ciągów infrastruktury przeznaczonej do ruchu rowerów, niezależnie od statusu prawnego ich poszczególnych odcinków, które mogą przebiegać po drogach publicznych, drogach rowerowych lub innych drogach wewnętrznych. Pozwala to na odejście od dotychczasowego, fragmentarycznego podejścia do infrastruktury dla rowerów i umożliwia planowanie oraz zarządzanie trasami dla rowerów w sposób ciągły i funkcjonalny. Projektowana ustawa porządkuje podział tras dla rowerów na lokalne, regionalne i krajowe oraz tworzy pojęcia regionalnej i krajowej sieci tras dla rowerów, co umożliwia przypisanie odpowiedzialności organizacyjnej do właściwego szczebla jednostek samorządu terytorialnego oraz zapewnia ciągłość tras przekraczających granice administracyjne. Jednocześnie projekt ustawy precyzuje kompetencje organów jednostek samorządu terytorialnego w zakresie wyznaczania tras dla rowerów, współpracy z innymi jednostkami, zarządcami dróg publicznych oraz właścicielami lub zarządcami terenów, na których zlokalizowana jest infrastruktura dla rowerów. Kluczowym środkiem realizacji tych zadań jest mechanizm porozumień, które stanowią podstawę włączania poszczególnych odcinków dróg do tras dla rowerów oraz określają zasady finansowania, realizacji inwestycji i utrzymania infrastruktury, przy jednoczesnym poszanowaniu istniejących kompetencji i praw własności. Projekt ustawy wzmacnia rolę samorządu województwa jako podmiotu koordynującego rozwój regionalnych sieci tras dla rowerów poprzez wprowadzenie obowiązku opracowywania strategii i planów, prowadzenia elektronicznych rejestrów tras i porozumień, nadawania numerów i oznaczeń tras oraz gromadzenia danych o ruchu rowerowym. Na poziomie krajowym projektowana ustawa przewiduje wyznaczenie jednego marszałka województwa odpowiedzialnego za koordynację krajowej sieci tras dla rowerów, współpracę z ministrem właściwym do spraw transportu oraz działania o charakterze międzynarodowym, w tym związane z europejskimi trasami dla rowerów. Uzupełnieniem tych rozwiązań są instrumenty informacyjne i planistyczne w postaci corocznego raportu o trasach dla rowerów.

Projekt ustawy zawiera również delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do wydania rozporządzenia określającego korytarze krajowych tras dla rowerów oraz sposób oznaczania i numerowania tras dla rowerów.

Tryb realizacji inwestycji rowerowych. Dowiadujemy się, iż odpowiadając na wnioski samorządów projekt ustawy wprowadza odrębny, kompleksowy i przyspieszony tryb przygotowania oraz realizacji inwestycji w zakresie dróg rowerowych zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego, który stanowi alternatywę wobec ogólnych procedur planistyczno-budowlanych. Projekt ustawy zmierza do stworzenia spójnych ram prawnych umożliwiających sprawną lokalizację, nabywanie nieruchomości, realizację robót budowlanych oraz oddawanie do użytkowania tras dla rowerów o znaczeniu krajowym, regionalnym i lokalnym, przy jednoczesnym zapewnieniu ochrony interesów osób trzecich. Ponadto projektowane przepisy przewidują uproszczenie i skrócenie procedur towarzyszących, takich jak uzyskiwanie opinii i zgód, w tym wodnoprawnych, a także wyłączenia stosowania niektórych regulacji dotyczących ochrony gruntów rolnych i leśnych czy usuwania drzew i krzewów, w zakresie niezbędnym do realizacji inwestycji. Wprowadzono także szczególne zasady dotyczące pozwolenia na budowę oraz ograniczenia możliwości stwierdzania nieważności ostatecznych decyzji po rozpoczęciu robót, co wzmacnia pewność prawną inwestora publicznego. I konkluzja: - Całość zaproponowanych środków realizacji zmierza do stworzenia efektywnego, przewidywalnego i odpornego na nadmierne opóźnienia mechanizmu realizacji infrastruktury dla rowerów, traktowanej jako istotny element systemu transportowego i polityki zrównoważonej mobilności, przy zachowaniu standardów ochrony prawnej i finansowej podmiotów, których interesy są dotknięte realizacją tych inwestycji. Środki realizacji przyjęte w projekcie ustawy mają zatem przede wszystkim charakter organizacyjny, koordynacyjny i informacyjny. Projektowana ustawa nie wprowadza nowych obowiązków inwestycyjnych ani nie zmienia zasad zarządzania drogami określonych w odrębnych przepisach, lecz tworzy ramy prawne umożliwiające jednostkom samorządu terytorialnego efektywne planowanie, realizację i utrzymanie tras dla rowerów oraz spójne rozwijanie ich sieci w skali całego kraju.

Planowanym terminem przyjęcia projektu przez Radę Ministrów jest III kwartał 2026 r.

Komentuj
Nowy standard egzaminu państwowego na prawo jazdy - informacja Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
29 kwietnia 2026 | 0

Nowy standard egzaminu państwowego na prawo jazdy - informacja Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniu wczorajszym do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod numerem projektu UD402 opublikowano informację o projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami [kliknij]. Określono cele zasadnicze, którymi są: uproszczenie zasad egzaminowania kandydatów na kierowców oraz weryfikacja umiejętności - te nazwano kluczowymi z punktu widzenia praktyki prowadzenia pojazdu. W konsekwencji przyszli uczestnicy ruchu drogowego mają być lepiej przygotowani do rzeczywistych, często dynamicznych i nieprzewidywalnych sytuacji na drodze. Tekst projektu nie został jeszcze przedstawiony Radzie Ministrów. I oczywiście nie został opublikowany. Resort infrastruktury nadal prowadzi konsultacje. Planowany termin przyjęcia projektu przez RM - II kwartał 2026 r.

Cele nowelizacji. Informując o potrzebie rozwiązań planowanych w projekcie wskazane na dwa podstawowe cele projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami czyli: uproszczenie zasad egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców oraz zwiększenie brd poprzez położenie większego nacisku na weryfikację umiejętności kluczowych z punktu widzenia praktyki prowadzenia pojazdu, co w konsekwencji przyczyni się do lepszego przygotowania przyszłych uczestników ruchu do rzeczywistych, często dynamicznych i nieprzewidywalnych sytuacji na drodze.

Nowy standard egzaminu państwowego. Autorzy projektu zaproponowali podniesienie standardu egzaminu państwowego na prawo jazdy poprzez przesunięcie akcentu ze sprawdzania wiedzy teoretycznej oraz umiejętności wykonywania zadań na placu manewrowym na rzecz oceny kompetencji w podejmowaniu właściwych decyzji, przewidywania potencjalnych zagrożeń oraz bezpiecznego reagowania w rzeczywistych warunkach ruchu drogowego.

Plac manewrowy. Jak to wcześniej dowiadywaliśmy się z wypowiedzi przedstawicieli resortu infrastruktury zmiana modelu egzaminowania - kategorii B i B1 prawa jazdy - ma nastąpić m.in. poprzez - cytujemy: odejście od obligatoryjnego sprawdzania umiejętności na placu manewrowym. W jego miejsce wprowadza się rozwiązanie polegające na kompleksowej ocenie umiejętności kierującego w warunkach rzeczywistego ruchu drogowego, obejmującej również wykonywanie manewrów. Rozwiązanie to jest zgodne z kierunkami stosowanymi w większości państw członkowskich Unii Europejskiej, w których egzamin praktyczny koncentruje się na ocenie zachowania kierowcy w ruchu drogowym. Wprowadzenie spójnego modelu egzaminu praktycznego, opartego na ocenie kompetencji w ruchu drogowym, pozwoli na zwiększenie obiektywizmu procesu egzaminowania oraz ograniczenie wpływu czynników niezwiązanych bezpośrednio z bezpieczeństwem ruchu drogowego, w szczególności zadań o charakterze odtwórczym realizowanych na placu manewrowym. Jednocześnie przewiduje się, że zmiana ta może przyczynić się do zwiększenia zdawalności egzaminów państwowych, bez negatywnego wpływu na poziom przygotowania kandydatów do bezpiecznego kierowania pojazdami. Dodatkowo ograniczenie zakresu wykorzystania placu manewrowego w procesie egzaminowania wpłynie na usprawnienie organizacji egzaminów państwowych oraz zwiększenie efektywności funkcjonowania wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.

Jednocześnie projekt zakłada zachowanie placu manewrowego jako elementu procesu szkolenia kandydatów na kierowców. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie osobom rozpoczynającym naukę jazdy odpowiednich warunków do nabycia podstawowych umiejętności kierowania pojazdem w środowisku kontrolowanym, co sprzyja stopniowemu przygotowaniu do uczestnictwa w ruchu drogowym.

Pytania egzaminacyjne. Przewidziano reorganizację systemu opracowywania, weryfikacji i zatwierdzania pytań egzaminacyjnych wykorzystywanych w procesie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Tu jednak kwestię rozszerzono i zapowiedziano zmiany w bazach pytań stosowanych podczas egzaminów kandydatów na instruktorów nauki jazdy, egzaminatorów, instruktorów techniki oraz w zakresie uzyskiwania kwalifikacji kierowcy zawodowego. Katalogi pytań egzaminacyjnych mają być bardziej przejrzyste i spójne. Poprawiona ma być ich zrozumiałości i jednoznaczności. Co ograniczy ryzyko błędnej interpretacji przez osoby egzaminowane - podkreślono w informacji RM. W omawianym projekcie przewidziano także usprawnienie procesu weryfikowania testów oraz wprowadzenie bardziej rygorystycznych procedur kontroli jakości pytań, obejmujących ich regularne analizowane, a także systematyczną ocenę pod kątem merytorycznym, praktycznym oraz językowym, ze szczególnym uwzględnieniem klarowności i precyzji formułowanych treści. W komunikacie czytamy: - Przegląd dotychczas obowiązujących przepisów dotyczących systemu opracowywania oraz weryfikacji pytań egzaminacyjnych ujawnił m.in. brak wystarczającej transparentności i rozliczalności w procesie opracowywania i weryfikacji pytań egzaminacyjnych oraz realizacji innych zadań Komisji ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Ponadto nadmiernie rozbudowana baza pytań egzaminacyjnych utrudnia jej bieżące weryfikowanie oraz sprawne dostosowywanie do zmian w obowiązującym stanie prawnym, dlatego kluczowe znaczenie ma ograniczenie liczby pytań do zakresu najistotniejszego z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. (…) Kierunek ten znajduje potwierdzenie w rozwiązaniach stosowanych w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej, w tym w modelu szwedzkim, który opiera się na bardziej selektywnym, przejrzystym i praktycznie ukierunkowanym zestawie pytań egzaminacyjnych. Dodatkowo jest zasadne powiązanie pytań egzaminacyjnych z rzeczywistymi zagrożeniami występującymi w ruchu drogowym oraz z danymi dotyczącymi wypadków. Jednocześnie utrzymujące się zjawisko pamięciowego opanowywania testów egzaminacyjnych pozostaje w sprzeczności z celem egzaminu określonym w ustawie, którym jest rzetelna ocena rzeczywistych kompetencji kierowców. Proponowane zmiany, inspirowane sprawdzonymi rozwiązaniami skandynawskimi, zmierzają do odejścia od mechanicznego przyswajania pytań na rzecz kształtowania umiejętności analizy sytuacji drogowych i podejmowania właściwych decyzji w praktyce.

Cel podstawowy. Wielokrotnie w podanej do publicznej wiadomości informacji podkreślany jest cel podstawowy zmian - czyli poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego: - W dłuższej perspektywie proponowane zmiany mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz ograniczenie liczby wypadków drogowych. Ujednolicenie i podniesienie standardów egzaminacyjnych mają również sprzyjać budowaniu zaufania do systemu uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami oraz zapewnić, że osoby dopuszczane do ruchu drogowego posiadają nie tylko wiedzę teoretyczną, ale przede wszystkim praktyczne umiejętności niezbędne do bezpiecznego poruszania się po drogach. (…) Projektowana regulacja wynika z potrzeby podniesienia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez zapewnienie bardziej efektywnego systemu przygotowania kandydatów na kierowców. Kluczowym elementem tego systemu jest właściwie zaprojektowany proces szkolenia i egzaminowania, który - obok przekazywania umiejętności technicznych - powinien kształtować odpowiedzialne postawy oraz trwałe nawyki bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. W szczególności konieczne jest wzmocnienie kompetencji kandydatów na kierowców w zakresie rozumienia zagrożeń oraz właściwego zachowania wobec wszystkich uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych, rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. Jednocześnie projekt uwzględnia postępujący rozwój technologiczny w motoryzacji poprzez wprowadzenie elementów szkolenia odnoszących się do korzystania z systemów wspomagających kierowcę, ze szczególnym uwzględnieniem ich ograniczeń oraz zasad bezpiecznego użytkowania.

Planowany termin przyjęcia projektu przez RM - II kwartał 2026 r.

Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zachęca do wypowiedzi i odniesienia do relacjonowanych - podkreślmy tymczasem wyłącznie na podstawie informacji wcześniej resortu infrastruktury, dziś Rady Ministrów - proponowanych zmian systemu szkolenia i egzaminowania. Czekamy - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl .

Komentuj
Będą zmiany w ustawie - Prawo o ruchu drogowym
29 kwietnia 2026 | 0

Będą zmiany w ustawie - Prawo o ruchu drogowym
(fot. screen)

Rada Ministrów na swoim posiedzeniu w dniu 28 kwietnia br. przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości. Zaproponowano wprowadzenie zmian w przepisach dotyczących zastawu rejestrowego, czyli zabezpieczenia długu lub kredytu na majątku dłużnika (np. samochodzie), ujawnianego w specjalnym rejestrze.

Zastaw rejestrowy. Jak przypomniano w komunikacie prasowym - zastaw rejestrowy to forma zabezpieczenia długu. W praktyce oznacza to, że jeśli ktoś zaciąga kredyt albo pożyczkę, może zastawić swój majątek (np. samochód)żeby dać wierzycielowi (np. bankowi) gwarancję spłaty. Dzięki rejestrowi zastawów każdy może sprawdzić, czy dana rzecz nie jest obciążona.

Nowe przepisy mają odciążyć sądy rejestrowe, które musiałyby wydawać i doręczać postanowienia o wykreśleniu zastawów. Projekt porządkuje także przepisy dotyczące prowadzenia rejestru zastawów i przekazywania informacji o zastawach na pojazdach do centralnej ewidencji pojazdów.

Najważniejsze rozwiązania:

* Nowe przepisy przewidują, że jeśli od wpisania zastawu do rejestru minęło 20 lat i strony nie przedłużyły umowy zastawniczej (nie złożyły jej do sadu rejestrowego), zastaw z mocy prawa wygasa i jest uznany za wykreślony.

* W systemie teleinformatycznym, w którym prowadzony jest rejestr zastawów pojawi się adnotacja, że zastaw wygasł.

* Informacja o uznaniu zastawu za wykreślony z mocy prawa trafi także do innych odpowiednich rejestrów i ewidencji.

* Strony mogą przedłużyć zastaw maksymalnie o kolejne 10 lat, jeśli odpowiednio wcześniej zgłoszą zmianę umowy do sądu.

* Sprawy już rozpoczęte będą prowadzone według dotychczasowych przepisów.

Nowe przepisy wejdą w życie po 9 miesiącach od ich ogłoszenia.

Komentuj
Resort nowelizuje regulacje wykonawcze dotyczące apteczek, ale nie tylko
28 kwietnia 2026 | 0

Resort nowelizuje regulacje wykonawcze dotyczące apteczek, ale nie tylko
(fot. PIXABAY)

W Departamencie Transportu Drogowego trwają prace nad projektem Rozporządzenia Ministra Infrastruktury nowelizującego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia [kliknij]. Podstawą prawną zmian jest art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. (2024.1251, z późn. zm. [kliknij]). Nowe regulacje dotyczą - poinformujmy rzetelnie - nie tylko obowiązkowego wyposażenia pojazdów w apteczkę, ale także szeregu innych zmian. Np. wprowadzenia wymogu uniemożliwiającego dokonywania zmian konstrukcyjnych hulajnogi elektrycznej; umożliwienia wykorzystania przez Siły Zbrojne RP nieoznakowanych pojazdów uprzywilejowanych i inne.

Jak to uzasadniają autorzy przygotowywanych zmian aktu wykonawczego jakim jest Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia - „nowelizacja jest niezbędna ze względu na przepisy ustawy z dnia z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. (2026.180), która wchodzi w życie z dniem 18. maja br. Przedmiotową ustawą dokonano zmiany art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym polegającej na wprowadzeniu do wyliczenia ciągnika rolniczego i tym samym wskazano, że pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być, oprócz pojazdu samochodowego, także ciągnik rolniczy. Zmiana ta skutkuje potrzebą zmiany przepisów rozdziału 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia”.

Dodatkowo w omawianej nowelizacji rozporządzenia resort zaplanował:

* wprowadzenie wymagania wyposażenia pojazdów kategorii homologacyjnej M1 w apteczkę doraźnej pomocy. Regulacja ma pozwolić na stworzenie szerokiego dostępu do podstawowych materiałów medycznych niezbędnych nie tylko w przypadku niesienia pierwszej pomocy ofiarom zdarzeń drogowych, ale także osobom poszkodowanym w sytuacjach niezwiązanych z ruchem drogowym;

* określenie sposobu wykorzystania oznakowania właściwego dla pojazdów uprzywilejowanych w celu wyeliminowania możliwości jego wykorzystywania przez inne pojazdy. Tu wskazane zostają pojazdy zabytkowe. Problem dotyczący poruszania się po drogach publicznych współczesnych marek pojazdów samochodowych zarejestrowanych jako zabytkowe, wzorowanych na radiowozach Policji i oznakowanych zgodnie z obowiązującym oznakowaniem lub w sposób bardzo do niego podobny. Nowelizacja wprowadza zakaz wykorzystywania obecnie obowiązującego oznakowania pojazdów uprzywilejowanych lub podobnego także przez pojazdy zabytkowe, które - co do zasady -są wyłączone z przedmiotowego rozporządzenia;

* ujednolicenie, zgodnie z nomenklaturą przyjętą w Siłach Zbrojnych RP, nazewnictwa stosowanego pojazdów sanitarnych Sił Zbrojnych polegające na zmianie sformułowania „karetka sanitarna” na sformułowanie „wojskowy samochód sanitarny”;

* umożliwienie wykorzystania przez Siły Zbrojne RP nieoznakowanych pojazdów uprzywilejowanych. Rozwiązanie takie ma ułatwić wykonywanie zadań służbowych w warunkach ciągłego zagrożenia konfliktem z państwami prowadzącymi działania hybrydowe wobec Polski;

* usunięcie ewidentnej pomyłki w opisie wyglądu trójkąta ostrzegawczego (załącznik nr 11 obowiązującego rozporządzenia),

* wprowadzenie wymogu w stosunku do budowy hulajnóg elektrycznych polegającego na uniemożliwieniu dokonywania zmian konstrukcyjnych skutkujących zmianą osiąganej przez ten pojazd prędkości maksymalnej;

* doprecyzowanie wymagań w zakresie nacisku na grunt gąsienicowych ciągników rolniczych oraz unormowaniu możliwości przekraczania szerokości ciągnika rolniczego i przyczepy powyżej 2.55 m. (stosowanie specjalnego ogumienia wywierającego mniejszy nacisk na grunt);

* usunięcie wymogu wyposażania autobusów w koło zapasowe - jako wymogu nie znajdującego swego odzwierciedlenia w obecnie obowiązujących przepisach homologacyjnych;

* likwidację nadmiarowego, obligatoryjnego wymogu co do zawartości tabliczki znamionowej pojazdu.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia - II kwartał 2026 r. (jm)

Komentuj
Konsultacje publiczne zmian okresowych ograniczeń ruchu pojazdów, też szkoleniowych i egzaminacyjnych
28 kwietnia 2026 | 0

Konsultacje publiczne zmian okresowych ograniczeń ruchu pojazdów, też szkoleniowych i egzaminacyjnych
(fot. PIXABAY)

Do konsultacji publicznych skierowany został projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach ([kliknij]). Jak wcześniej pisaliśmy ([kliknij]) - resort proponuje wyłączenie z okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu pojazdów sił zbrojnych i cywilnych realizujących przewóz sprzętu wojskowego oraz pojazdów do nauki jazdy i egzaminacyjnych. Przewidywany termin wydania rozporządzenia - II kwartał 2026.

Celem projektowanych zmian jest  wyłączenie pojazdów sił zbrojnych, transportu sprzętu wojskowego oraz pojazdów do nauki jazdy i egzaminacyjnych (powyżej 12 t) z okresowych ograniczeń ruchu dla zwiększenia mobilności wojskowej, bezpieczeństwa państwa oraz usprawnienie szkolenia kierowców zawodowych.

Jak uzasadniają autorzy zmian obowiązujące przepisy rozporządzenia w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach uniemożliwią prowadzenie szkoleń części praktycznej w zakresie kierowania pojazdem tj. praktycznych zajęć nauki jazdy oraz przeprowadzania egzaminów przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego realizowanych pojazdami o dmc powyżej 12 ton w dni określone w § 2 ww. rozporządzenia w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu pojazdów i zespołów pojazdów. Powoduje to ograniczenie systemu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych w transporcie drogowym. Z dniem 1 stycznia 2026 roku wszedł w życie przepis, który wprowadził nowe standardy egzaminacyjne dotyczące prawa jazdy kategorii C+E. Zgodnie z § 43 ust. 4 pkt. 11 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (2024.502), zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii C+E powinien składać się z ciągnika siodłowego z naczepą, przy czym zespół pojazdów powinien mieć dmc co najmniej 20 ton. Wyłączenie pojazdów nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu państwowego oznaczonych tablicą kwadratową barwy niebieskiej z białą literą ,,L” spod stosowania się do okresowych ograniczeń ruchu oraz zakazów ruchu pojazdów pozytywnie wpłynie na polską branżę transportową cierpiącą na deficyt kadr, jest również niezbędne dla płynnego funkcjonowania systemu uzyskiwania uprawnień. Komentarze, które pojawiły się w mediach społecznościowych, a odnoszące się do tych zmian niezwykle zwięzłe, jednocześnie oczywiste. Zacytujmy je: „Bardzo słuszna decyzja!”; „No, nareszcie”. Drodzy Czytelnicy gdybyście jednak uznali za niezbędne szersze uzasadnienie przywołanych ocen czekamy na wypowiedzi - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
17-latka jednak… bez osoby towarzyszącej!
27 kwietnia 2026 | 0

17-latka jednak… bez osoby towarzyszącej!
Od 3 marca 2026 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące młodych kierowców, którzy zdobyli uprawnienia do prowadzenia pojazdów kategorii „B” w wieku 17 lat. (fot. ilustracyjne - PIXABAY)

Zapis art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami brzmi: „Osoba, która nie ukończyła 18 lat, może uzyskać prawo jazdy kategorii AM, A1, B1, B lub T za pisemną zgodą rodzica lub opiekuna”. Czyli młody kandydat na kierowcę przystępuje do szkolenie, następnie egzaminu i otrzymuje uprawnienia, ale ma obowiązek jazdy z osobą towarzyszącą. Tymczasem - jak podaje Policja - młoda kobieta, która uzyskała uprawnienia 7 kwietnia wsiadła za kierownicę bez opiekuna. Czy nie wiedziała jakie obowiązują w takiej sytuacji sankcje? Czy w osk nie mówiono jej o odpowiedzialności. A rodzice? Czy zabrakło czasu?

Policjanci ruchu drogowego bydgoskiej komendy miejskiej poinformowali, iż do kontroli drogowej w Makowiskach zatrzymana została 17-latka, mieszkanka Solca Kujawskiego, która prowadziła pojazd marki Mercedes, jechała drogą krajową nr 10, ale… bez tzw. osoby towarzyszącej. Zignorowała fakt, iż obowiązujące od 3 marca br. nowe przepisy dotyczące 17-latków, którzy zdobyli uprawnienia do prowadzenia pojazdów kategorii B, wyraźnie wskazują na ograniczenia ich obowiązujące. 17-latkowie, przez pierwsze 6 miesięcy od otrzymania prawa jazdy lub do uzyskania pełnoletności, mogą prowadzić auto tylko pod opieką osoby, która ma uprawnienia od co najmniej 5 lat, ukończyła 25 rok życia, jest trzeźwa i nie podlega zakazowi prowadzenia pojazdów.

Powyższą informację opublikowano 24. kwietnia, czyli 17-latka cieszyła się uprawnieniami niewiele ponad dwa tygodnie. Przed nią konsekwencje prawne za złamanie obowiązującego prawa. W komunikacie czytamy: - Podczas sprawdzania jej danych personalnych w policyjnych systemach informatycznych, policjanci stwierdzili, że młoda kobieta uzyskała uprawnienia 7 kwietnia bieżącego roku, a zatem musi jechać z opiekunem. Na dodatek zamiast niego jechała z nią jej młodsza siostra. Po chwili na miejsce przybył rodzic 17-latki, który odebrał obie córki oraz auto. Jednocześnie wszyscy zostali poinformowani o obowiązujących w tej kwestii przepisach i dalszym toku postępowania w sprawie. Jazda bez opiekuna w tym przypadku oznacza jazdę bez uprawnień, gdyż kierująca prowadząc samochód bez opiekuna nie spełniła wymagań ustawowych. Tego typu sprawy trafiają do sądu, który może nałożyć grzywnę od 1500 złotych nawet do 30 tysięcy złotych. Apelujemy do kierowców o bieżące zapoznawanie się z nowelizowanymi przepisami w ruchu drogowym. Wpłynie to przede wszystkim na bezpieczeństwo na drodze, ale też pozwoli uniknąć konsekwencji prawnych.

Przypomnijmy - od 3 marca 2026 r. 17-latkowie w Polsce mogą uzyskać prawo jazdy kat. B, ale przez 6 miesięcy (lub do ukończenia 18 lat) musza jeździć wyłącznie z dorosłym, doświadczonym opiekunem tzw. osobą towarzyszącą. W przeciwnym wypadku samodzielna jazda jest zakazana, a złamanie zakazu traktowane jest jak jazda bez uprawnień. Zgodnie z art. 94 Kodeksu wykroczeń prowadzenie pojazdu mechanicznego bez uprawnień na drogach publicznych skutkuje: wysoką grzywną - minimum w wysokości 1500 zł, maksymalnie nawet do 30 000 zł. Sąd może zdecydować o surowszej karze niż grzywna - o sądowym zakazie prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. W szczególnych przypadkach o ograniczeniu wolności lub aresztu.

W przestrzeni medialnej pojawiają się pytania: Czy w trakcie szkolenia kursantka nie została poinformowana o obowiązujących ją ograniczeniach (art. 8a ustawy o kierujących pojazdami) ? Czy rodzice lub opiekunowie prawni nie ponoszą odpowiedzialności - przecież wyrazili zgodę, czyli powinni wiedzieć o ograniczeniach? Dlaczego resort nie wprowadził obowiązku posiadania „zielonego listka” policjantom byłoby łatwiej wyselekcjonować młodych kierowców? Itd. itp.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w mediach społecznościowych podał następujące statystyki: - Nowe przepisy dotyczące 17-latków już przynoszą konkretne efekty. Dane za okres 3.03-01.04.2026 r.: 52 580 - tylu 17-latków zapisało się na kurs w ośrodkach szkolenia kierowców; 614 - tyle osób zdało egzamin. Młodzi kandydaci na kierowców licznie korzystają z nowych możliwości. Ilu wsiada za kierownicę bez osoby towarzyszącej? (jm)

Komentuj
Minister w kwestii parkowania hulajnóg w systemie współdzielonym
27 kwietnia 2026 | 0

Minister w kwestii parkowania hulajnóg w systemie współdzielonym
Minister Stanisław Bukowiec przyhpomina, iż zgodnie z art. 47 ust. 3 ustawy dopuszczony został postój roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego na drodze dla pieszych w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca - jak najbliżej zewnętrznej krawędzi drogi dla pieszych najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy, tj. szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 metra i nie utrudni ruchu pieszych (fot. PIXABAY)

Bardzo obszernie na pytania interpelacji poselskiej nr 16162 w sprawie zasad parkowania pojazdów elektrycznych oraz bezpieczeństwa pieszych odpowiada wiceminister Stanisław Bukowiec. Wiceminister infrastruktury też informuje jakie dalsze działania są przewidziane, aby pieszy był bezpieczny. Podkreśla rzecz ważną - kwestię przestrzegania obowiązujących przepisów.

Interpelacja poselska [kliknij]. - Od kilku lat w polskich miastach obserwujemy dynamiczny rozwój mikromobilności, w tym systemów współdzielonych hulajnóg elektrycznych. Zjawisku temu towarzyszy jednak narastający problem ich niewłaściwego parkowania - szczególnie na chodnikach, w miejscach utrudniających poruszanie się pieszym. Problem ten w sposób szczególny dotyka osób z niepełnosprawnościami (zwłaszcza osób niewidomych i słabowidzących), osób starszych, rodziców z małymi dziećmi oraz osób poruszających się na wózkach - piszą posłowie, autorzy interpelacji oznaczonej numerem 16162.

Zgodnie z obowiązującym art. 47 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym dopuszczalne jest pozostawienie hulajnogi elektrycznej na chodniku przy zachowaniu określonych warunków. W praktyce jednak regulacje te są często ignorowane, a ich egzekwowanie pozostaje niewystarczające. Jednocześnie pojawiają się postulaty zmiany przepisów poprzez wprowadzenie obowiązku parkowania hulajnóg wyłącznie w miejscach wyznaczonych. Propozycje te, choć zrozumiałe z punktu widzenia bezpieczeństwa, mogą rodzić istotne problemy praktyczne - zwłaszcza w mniejszych miastach, gdzie infrastruktura tego typu nie istnieje lub jest szczątkowa.

Pytania. Poseł Przemysław Witek pyta: Czy Ministerstwo Infrastruktury prowadzi analizy dotyczące skali problemu nieprawidłowego parkowania hulajnóg elektrycznych oraz jego wpływu na bezpieczeństwo pieszych? Czy rozważana jest nowelizacja art. 47 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie zasad parkowania hulajnóg elektrycznych? Jeśli tak - jakie warianty regulacyjne są analizowane? Czy ministerstwo bierze pod uwagę wprowadzenie obowiązku korzystania z wyznaczonych stref parkowania dla hulajnóg elektrycznych, w szczególności w systemach współdzielonych? Jak ministerstwo ocenia możliwość wprowadzenia rozwiązań technologicznych (np. geofencing), które uniemożliwiałyby zakończenie przejazdu poza wyznaczonymi strefami parkowania? Czy planowane jest wzmocnienie mechanizmów egzekwowania obecnych przepisów, w tym zwiększenie kompetencji samorządów lub służb porządkowych? Czy rozważane jest wprowadzenie obowiązków po stronie operatorów systemów współdzielonych hulajnóg elektrycznych, w szczególności w zakresie: zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych, reagowania na zgłoszenia nieprawidłowego parkowania, edukacji użytkowników? Czy ministerstwo planuje opracowanie wytycznych dla samorządów dotyczących organizacji przestrzeni miejskiej w kontekście mikromobilności, w tym wyznaczania stref parkowania? Jakie działania są podejmowane w celu ochrony osób z niepełnosprawnościami przed negatywnymi skutkami nieprawidłowego parkowania hulajnóg elektrycznych?

Odpowiada Stanisław Bukowiec. Wiceminister infrastruktury odpowiadając na przywołaną interpelacje na wstępie przypomina, że przepisy ustawy z dnia 30 marca 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 720) wprowadziły do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) regulacje dotyczące zasad poruszania się hulajnóg elektrycznych na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu. Zgodnie z art. 47 ust. 3 ustawy dopuszczony został postój roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego na drodze dla pieszych w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca - jak najbliżej zewnętrznej krawędzi drogi dla pieszych najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy, tj. szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że postój pojazdów, w tym roweru, hulajnogi elektrycznej na chodniku w sposób niezgodny z przepisami ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest czynem wyczerpującym znamiona wykroczenia, zagrożonym karą grzywny. Naruszenia tych przepisów mogą być karane na podstawie obowiązującego przepisu art. 90 lub art. 97 ustawy - Kodeks wykroczeń. Minister podkreśla: - Mając na uwadze powyższe, uprzejmie informuję, że wyżej wskazane przepisy porządkują ruch hulajnóg elektrycznych i - przy ich prawidłowym stosowaniu - zapewniałyby bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego. Jednocześnie, w związku z obserwowanymi przypadkami nieprzestrzegania obowiązujących przepisów, w szczególności w zakresie nieprawidłowego parkowania hulajnóg elektrycznych w przestrzeni publicznej, prowadzone są pogłębione prace analityczne oraz konsultacje mające na celu wypracowanie bardziej precyzyjnych i skutecznych zasad ich parkowania. Działania te ukierunkowane są na ograniczenie utrudnień w korzystaniu z infrastruktury pieszej oraz zwiększenie poziomu ochrony najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego, w tym osób o szczególnych potrzebach w zakresie mobilności. Jednocześnie uprzejmie informuję, że w Ministerstwie Infrastruktury zostały rozpoczęte przygotowania do przeprowadzenia ewaluacji ex-post ww. regulacji. Szczegółowe informacje na temat poszczególnych etapów tych prac zostaną opublikowane na stronie Rządowego Centrum Legislacji, stosownie do postanowień uchwały nr 190 Rady Ministrów z dnia 29 października 2013 r. - Regulamin pracy Rady Ministrów.

Stanisław Bukowiec wskazuje także, że dla zapewnienia należytego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego kluczowe znaczenie ma efektywne i konsekwentne wykonywanie zadań przez organy właściwe w zakresie kontroli ruchu drogowego, w szczególności Policję oraz straże gminne (miejskie).

I dalej wiceminister podejmuje niezwykle ważną kwestię dotyczącą i adresowaną do nas wszystkich: - W świetle powyższego należy uznać, iż problematyka podniesiona w interpelacji dotyczy w przeważającej mierze kwestii przestrzegania obowiązujących przepisów prawa przez użytkowników hulajnóg elektrycznych, poziomu kultury ich użytkowania, a także odpowiedzialności podmiotów gospodarczych udostępniających tego rodzaju pojazdy w ramach działalności komercyjnej, jak również skuteczności egzekwowania przepisów regulujących zasady ich postoju.

Uporządkowanie. Te ważne konkluzje nie zakończyły odpowiedzi na interpelację. Minister wskazuje na kwestie uporządkowania przedmiotowego obszaru. I tu zacytujemy w pełnym brzmieniu, aby doczytali także ci odpowiedzialni za bezpieczeństwo na każdym chodniku: - Niezależnie od powyższego, resort właściwy do spraw transportu podejmuje - w granicach przyznanych kompetencji - działania zmierzające do uporządkowania przedmiotowego obszaru, zarówno w sferze legislacyjnej, jak i infrastrukturalnej. W odpowiedzi na pytania o wprowadzenie obowiązku korzystania z wyznaczonych stref parkowania dla hulajnóg elektrycznych, w szczególności w systemach współdzielonych, oraz możliwość wprowadzenia rozwiązań technologicznych (np. geofencing), które uniemożliwiałyby zakończenie przejazdu poza wyznaczonymi strefami parkowania, a także wprowadzenie obowiązków po stronie operatorów systemów współdzielonych hulajnóg elektrycznych, w szczególności w zakresie zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych, jako kluczową należy wskazać kwestię uwzględnienia w pasie drogowym miejsca na realizację wyżej wymienionych potrzeb przez zarządcę drogi. Zgodnie z obowiązującym art. 22 ust. 2 i 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2025, poz. 889), grunty w pasie drogowym zarząd drogi może oddawać w najem, dzierżawę albo je użyczać, w drodze umowy, na cele związane z potrzebami zarządzania drogami, ruchu drogowego lub obsługi użytkowników ruchu. Zarząd drogi pobiera z tytułu najmu lub dzierżawy opłaty w wysokości ustalonej w umowie. W przypadku zawarcia umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym partner prywatny może otrzymać w najem, dzierżawę albo użyczenie nieruchomości leżące w pasie drogowym, w celu wykonywania działalności gospodarczej. Mając powyższe na uwadze, należy wskazać, że w obecnym stanie prawnym art. 22 ust. 2 ustawy o drogach publicznych dopuszcza zawarcie umowy z podmiotem zainteresowanym wykorzystaniem gruntu będącego pasem drogowym drogi publicznej. Zawarcie takiej umowy prowadzi do uzyskania przez jedną ze stron prawa do korzystania z określonej w umowie części pasa drogowego drogi publicznej. Drugi sposób pozwalający na korzystanie z pasa drogowego to uzyskanie na podstawie art. 40 ustawy o drogach publicznych decyzji administracyjnej zezwalającej na zajęcie pasa drogowego. Niemniej jednak w ocenie resortu infrastruktury, przypadek wykorzystania pasa drogowego w celu zlokalizowania w nim stacji wypożyczania i zwracania hulajnóg, jest działaniem, które powinno odbywać się na podstawie art. 22 ust. 2 ustawy o drogach publicznych. Przyjmuje się bowiem, że hulajnogi są przez przedsiębiorcę świadczącego usługi wypożyczania hulajnóg odstawiane w większej ilości w konkretne miejsca (są zatem tworzone wypożyczalnie hulajnóg). Tym samym możliwe jest ustalenie gruntu w pasie drogowym drogi publicznej, który w drodze umowy zostanie oddany w najem, dzierżawę albo użyczenie. W odniesieniu do propozycji wprowadzenia obowiązku korzystania z wyznaczonych stref parkowania dla hulajnóg elektrycznych należy wskazać, że w Ministerstwie Infrastruktury prowadzone są aktualnie działania legislacyjne nad opracowaniem nowego aktu prawnego dotyczącego wzorów oraz zasad stosowania znaków i sygnałów drogowych, a także urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. Akt ten ma określać wymagania techniczne, jakie muszą spełniać znaki, sygnalizatory i urządzenia bezpieczeństwa oraz podstawowe zasady ich lokalizowania. Obowiązek przygotowania takiego rozporządzenia wynika z nowej delegacji ustawowej zawartej w art. 7 ust. 3a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. W ramach ww. prac ogłoszono zamówienie publiczne, którego przedmiotem jest „Analiza warunków technicznych oraz zasad stosowania elementów organizacji ruchu na drogach w celu optymalizacji wydatków z Funduszy Unii Europejskiej na inwestycje drogowe oraz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego”. Zamówienie to realizuje konsorcjum pod przewodnictwem Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Wyniki analizy będą stanowiły podstawę do planowanych przez Ministerstwo Infrastruktury prac legislacyjnych. Celem wydania nowych przepisów będzie przyjęcie rozwiązań, które będą odpowiadały aktualnym technologiom możliwym do stosowania w branży drogowej jak też potrzebom wszystkich uczestników ruchu, w tym osób z niepełnosprawnościami oraz poruszających się na hulajnogach. Nowe zapisy mają być przejrzyste i zrozumiałe dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, a przyjęte rozwiązania przyczyniać się do poprawy ich bezpieczeństwa. W odniesieniu do kwestii wytycznych dla samorządów w zakresie organizacji przestrzeni miejskiej w kontekście mikromobilności, w tym wyznaczania stref parkowania, należy wskazać, że na podstawie delegacji ustawowej w art. 7 ust. 3a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, planowane jest wydanie przez Ministra Infrastruktury jednego aktu prawnego regulującego kwestie związane ze wzorami i stosowaniem znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, warunkami, jakie muszą spełniać znaki i sygnalizatory drogowe oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz z podstawowymi zasadami lokalizowania znaków i sygnałów drogowych. W ramach czynności prowadzących do realizacji ustawowego zobowiązania, pod przewodnictwem Instytutu Badawczego Dróg i Mostów zostało zrealizowane zamówienie publiczne, którego przedmiotem była „Analiza warunków technicznych oraz zasad stosowania elementów organizacji ruchu na drogach w celu optymalizacji wydatków z Funduszy Unii Europejskiej na inwestycje drogowe oraz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego”. Analiza obejmowała m.in. zagadnienia dotyczące wyznaczania specjalnych miejsc postojowych, w tym dla urządzeń transportu osobistego i hulajnóg elektrycznych. Wyniki przedmiotowej analizy wraz z propozycją wytycznych zostały opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Infrastruktury https://www.gov.pl/web/infrastruktura/inne-opracowania . pod adresem Omawiane zagadnienia stanowią element opracowanych w ramach realizacji wyżej wymienionego zamówienia propozycji wzorców i standardów. W szczególności zostały uwzględnione w dokumencie WR-Z-22 „Parkingi i strefy płatnego parkowania”, w rozdziale 9 „Parkingi specjalne”, w którym przeanalizowano rozwiązania dotyczące infrastruktury postojowej dedykowanej określonym kategoriom pojazdów, projektowanej z uwzględnieniem ich specyficznych wymagań technicznych (np. parkingów B+R „Bike&Ride”, czyli obiektów przeznaczonych dla rowerów i hulajnóg elektrycznych, czy parkingów dedykowanych dla hulajnóg). Ponadto resort infrastruktury informuje, że prowadzi obecnie prace legislacyjne dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC 95), w ramach których jedną z kluczowych zmian jest wzmocnienie nadzoru rynku motoryzacyjnego realizowanego przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego (TDT). Celem przyznania Dyrektorowi TDT szeregu narzędzi niezbędnych do kontroli pojazdów i części wprowadzonych do obrotu w Polsce oraz skuteczniejszego wycofywania niebezpiecznych produktów jest zapewnienie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. Dyrektor TDT został wyznaczony w projekcie jako organ nadzoru rynku nad hulajnogami elektrycznymi w zakresie spełniania przez te pojazdy warunków technicznych określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 i 1417). Dyrektor TDT będzie miał możliwość współpracy z organami celno-skarbowymi i weryfikacji przed dopuszczaniem w Polsce pojazdów nie tylko dokumentacji technicznej, ale również kontroli z celnikami na granicy, w portach morskich, co powinno ograniczyć import pojazdów niezgodnych z obowiązującymi dla nich wymaganiami. Będzie mógł również przeprowadzać kontrolę, w tym kontrole niezapowiedziane u podmiotów gospodarczych wprowadzających pojazdy do obrotu (punkty sprzedaży), w zakresie weryfikacji spełniania wymagań, m.in. na podstawie otrzymanych skarg użytkowników końcowych, informacji pochodzących od organizacji zrzeszających konsumentów czy też mediów. Dyrektor TDT będzie upoważniony również do pobierania próbek towarów do badań w celu wykrycia niezgodności i uzyskania dowodów, w tym pod ukrytą tożsamością, co jest kluczowe dla kontroli ofert w Internecie.  Możliwość przeprowadzania kontroli online i offline pojazdów u podmiotów gospodarczych powinna ograniczyć ilość niezgodnych hulajnóg elektrycznych trafiających do użytkowników końcowych. Dodatkowo w projekcie zaproponowano rozszerzenie zakresu upoważnienia w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego przez strażników gminnych (miejskich) poprzez możliwość używania przez nich przyrządów kontrolnych lub pomiarowych służących do określania maksymalnej (konstrukcyjnej) prędkości pojazdów. Zapis ten umożliwi strażom gminnym (miejskim) stosowanie przenośnych urządzeń do kontroli prędkości maksymalnej (konstrukcyjnej) m.in. rowerów i hulajnóg elektrycznych. Kwestia objęcia nadzorem hulajnóg elektrycznych w zakresie spełniania przez nie warunków technicznych ma na celu wyeliminowanie z rynku tych hulajnóg, które nie spełniają wymagań, przede wszystkim których konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 20 km/h i tym samym stwarzają zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Jednocześnie pragnę podkreślić, że zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego jest jednym z podstawowych celów polityki transportowej Ministerstwa Infrastruktury, ponieważ od niego zależy nie tylko komfort przemieszczania się, ale przede wszystkim zdrowie i życie ludzi. Szczególnego znaczenia nabiera ochrona tych uczestników, którzy są najmniej chronieni w przestrzeni drogowej - pieszych, rowerzystów, dzieci, osób starszych oraz osób z niepełnosprawnościami lub innymi szczególnymi potrzebami w zakresie mobilności. W ostatnich latach dodatkowym wyzwaniem stało się funkcjonowanie nowych form mikromobilności, takich jak hulajnogi elektryczne. Choć zwiększają one dostępność transportu i mogą wspierać zrównoważoną mobilność miejską, to jednocześnie generują nowe zagrożenia, szczególnie w kontekście nieprawidłowego parkowania. Pozostawione w przypadkowych miejscach hulajnogi mogą blokować chodniki, przejścia dla pieszych, podjazdy dla wózków czy ciągi komunikacyjne dla osób niewidomych, co bezpośrednio ogranicza ich niezależność i bezpieczeństwo. Dlatego kluczowe jest skuteczne egzekwowanie obowiązujących przepisów dotyczących parkowania oraz konsekwentne ich egzekwowanie przez służby miejskie i operatorów systemów hulajnóg. Jednak sama kontrola nie wystarczy. Równie ważne jest wypracowanie nowych, bardziej adekwatnych rozwiązań systemowych - takich jak określenie zasad nadzoru nad rynkiem, nowy zasad parkowania, wprowadzenie technologii geofencingu uniemożliwiające pozostawienie pojazdu w niedozwolonym miejscu, czy lepsza integracja regulaminów operatorów z planowaniem przestrzeni publicznej. Odpowiedzialne podejście do organizacji ruchu musi uwzględniać hierarchię potrzeb uczestników - w której na pierwszym miejscu stoją osoby najbardziej narażone na ryzyko. Tylko wtedy możliwe jest stworzenie przestrzeni publicznej, która będzie nie tylko nowoczesna i innowacyjna, ale przede wszystkim dostępna i bezpieczna dla wszystkich użytkowników.

Komentuj
Zmiany trybu wydawania kart parkingowych
24 kwietnia 2026 | 0

Zmiany trybu wydawania kart parkingowych
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało Projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniającego rozporządzenie w sprawie wzoru oraz trybu wydawania i zwrotu kart parkingowych (nr wykazu 100) [kliknij]. Podstawa prawna - Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2024.1251) - art. 8 ust. 7. Autorzy zmian uzasadniają je: obowiązek osobistego złożenia wniosku o wydanie karty parkingowej stanowi istotną barierę dla wielu osób niepełnosprawnych. Resort proponuje odstąpienie od tego obowiązku.

Rozwiązywany problem. Obowiązujące obecnie przepisy § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 czerwca 2014 r. w sprawie wzoru oraz trybu wydawania i zwrotu kart parkingowych (2022.1611), nakładają obowiązek osobistego złożenia wniosku o wydanie karty parkingowej. Z obowiązku tego wyłączone są wyłącznie osoby wskazane w ust. 3 pkt 1-3. Przywołany obowiązek, wprowadzony ustawą z dnia 23 października 2013 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2013.1446), miał na celu zapewnienie weryfikacji osoby uprawnionej do otrzymania karty parkingowej i przeciwdziałanie nadużyciom. Jednocześnie nowelizacja ta wprowadziła zaostrzone kryteria orzecznicze, co ograniczyło liczbę osób uprawnionych do uzyskania karty wyłącznie do osób o znacznie ograniczonej możliwości samodzielnego poruszania się. Praktyka stosowania przepisów wykazała jednak, że obowiązek osobistego złożenia wniosku stanowi istotną barierę dla wielu osób niepełnosprawnych, szczególnie tych o najcięższych ograniczeniach w mobilności. W licznych przypadkach uniemożliwia on skorzystanie z przysługującego im uprawnienia, jakim jest uzyskanie karty parkingowej, mimo posiadania odpowiedniego orzeczenia o niepełnosprawności.

Proponowane rozwiązanie. Projekt rozporządzenia przewiduje odstąpienie od obowiązku osobistego składania wniosku o wydanie karty parkingowej. Autorzy zmiany uzasadniają: - Zmiana ta ma na celu zapewnienie realnej dostępności procedury dla osób, które - z uwagi na znaczne trudności w samodzielnym poruszaniu się - nie są w stanie osobiście stawić się w powiatowym zespole do spraw orzekania o niepełnosprawności. Mając na uwadze, że skierowane do powiatowego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności żądania wydania karty parkingowej jest sprawą z zakresu administracji publicznej, którą organ załatwia w drodze czynności materialno-technicznej polegającej na wydaniu karty parkingowej, po spełnieniu wymogów wynikających ze wskazanych przepisów obowiązującego prawa, zasadnym jest kierowanie się zasadą braku uciążliwości w zakresie uzyskania przedmiotowego dokumentu.

Projekt został poddany konsultacjom społecznym i opiniowaniu. (jm)

Komentuj
Czekamy na odpowiedź w sprawie aktów wykonawczych
21 kwietnia 2026 | 0

Czekamy na odpowiedź w sprawie aktów wykonawczych
(fot. PIXABAY)

Grupa Posłów Sejmu RP, w minionym tygodniu, skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie stosowania znaków i sygnałów drogowych w Polsce (interpelacja nr 16544 [kliknij]). Czytamy w niej: - Szanowny Panie Ministrze, w debacie publicznej coraz częściej pojawiają się poważne obawy dotyczące terminowego przygotowania nowych przepisów wykonawczych regulujących wzory, znaczenie, zakres obowiązywania oraz warunki stosowania znaków i sygnałów drogowych w Polsce. Obawy te są tym bardziej uzasadnione, że zgodnie z przepisami przejściowymi ustawy Prawo o ruchu drogowym dotychczasowe przepisy wykonawcze zachowują moc jedynie do dnia wejścia w życie nowych rozporządzeń, jednak nie dłużej niż do 20 września 2026 r.

W dalszej części swojego wystąpienia posłowie następująco je uzasadniają: - Oznacza to, że kwestia konieczności przygotowania nowych aktów wykonawczych była znana administracji publicznej od kilku lat. Już w 2024 r. rzecznik praw obywatelskich wskazywał, że nowe rozporządzenie określające wzory, znaczenie i zakres obowiązywania znaków i sygnałów drogowych nie zostało jeszcze wydane, mimo że potrzeba jego opracowania wynika wprost ze zmienionych przepisów ustawowych. Samo Ministerstwo Infrastruktury sygnalizowało wówczas plan podjęcia działań legislacyjnych w tym zakresie. W listopadzie 2025 r. resort informował z kolei, że Ministerstwo Infrastruktury podjęło prace mające na celu opracowanie projektu nowego aktu wykonawczego, a celem tych prac ma być przyjęcie rozwiązań odpowiadających aktualnym potrzebom i technologiom możliwym do stosowania w branży drogowej. Pokazuje to, że jeszcze pod koniec 2025 r. proces nie był zakończony mimo zbliżającego się terminu granicznego. Jednocześnie w 2026 r. weszły już w życie częściowe zmiany dotyczące znaków drogowych i warunków technicznych ich stosowania przyjęte rozporządzeniami z 14 stycznia 2026 r. Nie rozstrzyga to jednak wszystkich wątpliwości dotyczących kompleksowego wykonania nowej delegacji ustawowej oraz terminowego przygotowania pełnego, spójnego systemu nowych przepisów przed 20 września 2026 r.

Podniesiona kwestia niezwykle ważna dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Posłowie postawili szereg pytań: o etap

prac nad nowymi rozporządzeniami regulującymi wzory, znaczenie, zakres obowiązywania oraz warunki stosowania znaków i sygnałów drogowych w Polsce; czy Ministerstwo Infrastruktury potwierdza, że dotychczasowe przepisy wykonawcze w tym zakresie zachowują moc nie dłużej niż do dnia 20 września 2026 r.; czy przy obecnym stanie zaawansowania prac legislacyjnych możliwe jest terminowe wydanie wszystkich niezbędnych aktów wykonawczych; kiedy dokładnie Ministerstwo Infrastruktury rozpoczęło faktyczne działania przygotowawcze zmierzające do opracowania nowych zasad stosowania znaków drogowych i nowych rozporządzeń wykonawczych; czy prawdą jest, że umowę na opracowanie nowych zasad stosowania znaków drogowych zawarto dopiero pod koniec maja 2025 r.; jeżeli tak, to z czego wynikało tak późne uruchomienie tego procesu, mimo że termin graniczny był znany od kilku lat; jaka była wartość tej umowy, kto był jej wykonawcą oraz jaki był dokładny zakres zleconych prac? jakie były przyczyny opóźnień w rozpoczęciu prac nad nowymi regulacjami, skoro potrzeba ich wydania była znana co najmniej od momentu wejścia w życie przepisów przejściowych ustawy; czy ministerstwo prowadziło analizę ryzyka niewydania nowych rozporządzeń przed 20 września 2026 r.; jeśli tak, to jakie są jej wyniki; czy istnieje ryzyko powstania luki prawnej w zakresie zasad stosowania znaków i sygnałów drogowych po 20 września 2026 r., jeśli nowe akty nie zostaną wydane i ogłoszone na czas; czy ministerstwo planuje przedstawienie publicznego harmonogramu dalszych prac legislacyjnych wraz z terminami konsultacji, uzgodnień międzyresortowych i planowanego wejścia w życie nowych przepisów; czy w toku prac nad nowymi rozporządzeniami przeprowadzono lub planuje się przeprowadzenie szerokich konsultacji z zarządcami dróg, samorządami, środowiskiem inżynierów ruchu, ekspertami BRD, producentami oznakowania oraz przedstawicielami ośrodków szkolenia kierowców; czy ministerstwo bierze pod uwagę konieczność wdrożenia odpowiedniego vacatio legis oraz okresów przejściowych, tak aby zarządcy dróg, projektanci organizacji ruchu i uczestnicy ruchu mogli przygotować się do nowych regulacji?

Niewątpliwym jest, iż przepisy dotyczące znaków drogowych mają fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, pracy zarządców dróg, projektantów organizacji ruchu, egzaminowania kierowców i codziennego funkcjonowania milionów obywateli. Państwo nie może dopuścić do chaosu prawnego w tak podstawowym obszarze. Czekamy na informacje resortu. (jm)

Komentuj
Badania lekarskie kierowców z ubytkiem słuchu
17 kwietnia 2026 | 0

Badania lekarskie kierowców z ubytkiem słuchu
(fot. PIXABAY)

Opublikowany 4 lutego br. w Rządowym Centrum Legislacji Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniający rozporządzenie w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców [kliknij] już po konsultacjach publicznych i procedurze opiniowania. Regulacja dotyczy możliwości uzyskania prawa jazdy kat. D1 lub D przez osoby z ubytkiem słuchu. Naczelna Izba Lekarska przeciwna zmianom.

Przypomnijmy przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt rozporządzenia zmienia rozporządzenie w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców jest wydawane na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Konieczność dokonania zmian tym akcie wykonawczym wynika ze zmian wprowadzonych ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676 [kliknij]). Przywołana ustawa w art. 4 pkt 1 wprowadziła możliwości uzyskania prawa jazdy kategorii D1 lub D w przypadku całkowitego ubytku słuchu lub w przypadku częściowego ubytku słuchu i stanowi odpowiedź na niedobór kierowców zawodowych na rynku pracy, który, jak wskazują międzynarodowe organizacje reprezentujące interesy pracodawców i pracobiorców, jest problemem nie tylko w Rzeczypospolitej Polskiej, ale również w pozostałych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Powyższe zmiany zostały odzwierciedlone w § 1 pkt 2 dotyczącym załącznika nr 3 do rozporządzenia określającym szczegółowe warunki badania lekarskiego w zakresie narządu słuchu. Ponadto ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw w art. 4 pkt 18 wprowadziła zmiany dotyczące klauzuli zastępującej pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań w treści oświadczenia o stanie zdrowia kandydata na kierowcę, o której mowa w art. 78 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. W związku z powyższym w projektowanych regulacjach wprowadzono zmiany w załączniku nr 1 do rozporządzenia.

Naczelna Rada Lekarska nie zgadza się na zaproponowane przepisy. Uzasadnienie - obniżanie kryteriów przy kategorii prawa jazdy D i D1 może pogorszyć bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu drogowego.

Natomiast w opinii projektodawcy proponowana regulacja będzie miała pozytywny wpływ na sytuację ekonomiczną i społeczną rodziny, gospodarstw domowych, a także osób niepełnosprawnych.

Ministerstwo Zdrowia skierowało wniosek o rozpatrzenie legislacji przez Komisję Prawniczą [kliknij]. Według proponowanych założeń rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 3 czerwca 2026 r.

Komentuj
Problem porzuconych wraków. Samorządowcy apelują, resort odmawia
16 kwietnia 2026 | 0

Problem porzuconych wraków. Samorządowcy apelują, resort odmawia
Art. 50a ustawy - Prawo o ruchu drogowym: Art. 50a. 1. Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza. 2. Pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1, nieodebrany na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na własność gminy z mocy ustawy. (...) (kliknij) (PIXABAY)

Czesław Mroczek, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji udzielił odpowiedzi posłowi Markowi Sowie na Interpelację nr 15726 [kliknij] w sprawie usprawnienia procedur dotyczących usuwania z przestrzeni publicznej porzuconych pojazdów, które stanowią zagrożenie ekologiczne, utrudniają ruch oraz powodują znaczne koszty dla samorządów. Wiceminister ocenia, iż obowiązujące rozwiązania zapewniają systemową spójność. A wprowadzenie innych mechanizmów związanych z kosztami czy samą procedurą usunięcia pojazdu nie wydaje się obecnie zasadne.

Interpelacja. Poseł przywołując sygnały napływające od samorządów zwrócił uwagę na problem zalegających na ulicach i parkingach porzuconych pojazdów. - Obecne procedury wynikające z ustawy Prawo o ruchu drogowym (z art. 50a) nakładają na gminy obowiązek ponoszenia znacznych kosztów związanych z usunięciem pojazdu, jego przechowaniem przez okres 6 miesięcy oraz prowadzeniem dalszych działań administracyjnych. Koszty usunięcia wraku samochodu osobowego oraz jego 6-miesięcznego przechowywania na parkingu to wydatek przekraczający nawet 10 tysięcy złotych i zazwyczaj jest wyższy niż wartość samego wraku. Przy dużej liczbie tego typu przypadków obciążenie finansowe dla samorządów staje się wysokie. Jednocześnie obecne procedury są długotrwałe, nieefektywne i nie pozwalają na szybkie reagowanie na sytuacje, w których pojazd stanowi zagrożenie lub trwale blokuje przestrzeń publiczną - pisze Marek Sowa. Obowiązujące regulacje - jak podkreślają samorządowcy - w niewystarczającym stopniu umożliwiają skuteczną walkę z narastającym problemem porzuconych pojazdów. I konkludują, iż konieczne jest wprowadzenie zmian legislacyjnych, które pozwolą skuteczniej i szybciej reagować na to zjawisko.

Stanowisko resortu spraw wewnętrznych i administracji. Odpowiedzi udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek. Na wstępie zauważył, że przesłanki usunięcia pojazdu z drogi określone w art. 50a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym mają charakter porządkowy. Ich celem jest usuwanie z miejsc publicznych wraków pojazdów, co należy do zakresu działania gmin. Decyzje o usunięciu pojazdu i ewentualne pokrycie kosztów związanych z jego transportem na parking strzeżony oraz postoju na tym parkingu należą do kompetencji gminy. Wiceminister przywołuje: - Obowiązujące przepisy prawa stanowią, że pojazd, który nie został odebrany na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się i przechodzi on na własność gminy z mocy ustawy, chyba że nieodebranie pojazdu nastąpiło z przyczyn niezależnych od osoby zobowiązanej (art. 50a ust. 2 i 3 p.r.d.). Taki sam skutek przyniesie brak możliwości ustalenia w ciągu 6 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu osoby uprawnionej do jego odbioru (art. 50a ust. 4 p.r.d). Przyjęte rozwiązania zapewniają zatem systemową spójność. Z uwagi na powyższe wprowadzenie innych mechanizmów związanych z kosztami czy samą procedurą usunięcia pojazdu nie wydaje się obecnie zasadne. Należy również wyjaśnić, że kwestia rozliczeń pomiędzy gminą, właścicielem lub posiadaczem pojazdu oraz prowadzącym parking, na którym pojazd był przechowywany, znajduje uregulowanie w prawie cywilnym. I dodaje: - Obowiązujące obecnie regulacje dotyczące usuwania i przechowywania pojazdów mają charakter kompleksowy, niemniej należy wskazać, że ich przedmiot jest zróżnicowany i był wielokrotnie poddawany nowelizacji, w tym również w wyniku wykonywania wyroków Trybunału Konstytucyjnego. W ostatnich latach, w toku prac legislacyjnych nad projektami przepisów prawa regulujących zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego, pojawiały się wnioski o rozszerzenie katalogu przesłanek i okoliczności umożliwiających usunięcie pojazdu z drogi na koszt właściciela oraz doprecyzowanie, w których sytuacjach usunięcie pojazdu ma charakter obligatoryjny, a w których fakultatywny, a także o wprowadzenie możliwości przyjęcia rozwiązań systemowych pozwalających ograniczyć koszty po stronie jednostek samorządu terytorialnego związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdów zarejestrowanych zagranicą.

Jednocześnie dowiadujemy się, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie posiada informacji w przedmiocie prowadzenia prac zmierzających do zmiany obowiązujących przepisów prawa w tym zakresie, również w odniesieniu do istniejących mechanizmów finansowych związanych z procedurą usunięcia pojazdu we wskazanym trybie.

Komentuj
Kwalifikacja wstępna w branżowych centrach umiejętności, drift, okres próbny - nowelizacja
14 kwietnia 2026 | 0

Kwalifikacja wstępna w branżowych centrach umiejętności, drift, okres próbny - nowelizacja
Poseł Mirosław Suchoń, przewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury (fot. facebook)

W sejmowym rejestrze Wniesionych projektów ustaw, którym jeszcze nie został nadany nr druku opublikowano poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw [kliknij]. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł Mirosław Suchoń. Wśród propozycji m.in. doprecyzowanie kwestii prowadzenia przez branżowe centra umiejętności i szkoły policealne: kwalifikacji wstępnej, szkolenia okresowego i szkoleń osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami, ale też zatrzymywania prawa jazdy za drift czy okresu próbnego.

Projekt ustawy przewiduje zmiany w: ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych; ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym; ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym; ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, ustawie z dnia 14 października 2021 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, ustawie z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw; ustawie z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Projekt nowelizacji dotyczy m. in. wyłączenia z obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych zespołów pojazdów, składających się z pojazdu o DMC poniżej 3,5 tony oraz przyczepy lub naczepy, a także doprecyzowania kwestii prowadzenia przez branżowe centra umiejętności i szkoły policealne: kwalifikacji wstępnej, szkolenia okresowego i szkoleń osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami, wykonywania przewozu osób lub pełnienia roli zarządzającego w transporcie drogowym.

Jak czytamy w uzasadnieniu: - Przygotowana propozycja zmiany przepisów ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym ma na celu potrzebę pilnego uzupełnienia odpowiednich przepisów w związku z wprowadzeniem możliwości prowadzenia odpowiedniej kwalifikacji wstępnej i szkolenia okresowego przez branżowe centra umiejętności ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1667 [kliknij]). Zgodnie z wprowadzonymi zmianami w art. 39aa ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym rozszerzono zakres pomiotów szkolących kierowców zawodowych w ramach kwalifikacji wstępnej oraz szkolenia okresowego przez branżowe centrum umiejętności, o którym mowa w ustawie z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe, prowadzące działalność w dziedzinach zawodowych związanych z transportem drogowym, spedycją, logistyką oraz przemysłem motoryzacyjnym. Nadzór nad prowadzeniem tego szkolenia sprawuje wojewoda właściwy ze względu na siedzibę BCU. W celu zachowania spójności danych odwzorowanych w Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) niezbędne jest uregulowanie zasad przekazywania odpowiednio danych do CEK zarówno przez BCU jak i wojewodę.

Natomiast autorzy proponują także następujące zmiany w ustawie o kierujących pojazdami: - Projekt ustawy zmienia przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, uzupełniając je o regulacje dotyczące szkolenia osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami, przez branżowe centrum umiejętności, o którym mowa w art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe.

Należy podkreślić, że odbiorcami szkoleń oferowanych przez branżowe centra umiejętności będzie szerokie grono odbiorców, w tym m.in.: uczniowie szkół zawodowych, czy pracownicy firm działających w branży transportowej. Należy podkreślić, że szkolenie kandydatów na kierowców przez branżowe centra umiejętności będzie stanowiło odpowiedź na realne potrzeby rynku pracy w obszarze transportu drogowego.

Ponadto uzupełnienie przepisów ustawy o kierujących pojazdami jest związane ze zmianami w przedmiotowym zakresie, w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, które zostały wprowadzone ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676) poprzez:

1) doprecyzowanie terminologii dotyczącej praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym oraz

2) uzupełnienie przepisów dotyczących zatrzymywania prawa jazdy za kierowanie pojazdem powodując celowy poślizg kół (drift) (art. 103 ust. 1 pkt 5 - decyzji o cofnięciu uprawnień zna 5 lat za kierowania pojazdem silnikowym pomimo wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące oraz art. 104a ust. 1 pkt 2 - zawieszeniu w tym czasie uprawnień do kierowania pojazdami).

Przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za drift zostały dodane przepisami ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz.U. 2025 poz. 1872), uchwaloną w oparciu o projekt ustawy procedowany z inicjatywy Ministerstwa Sprawiedliwości.

Projekt opatrzony datą 3 marca br. trwa jego opiniowanie. (jm)

Komentuj
12-tonowe pojazdy szkoleniowe i egzaminacyjne będą wyłączone spod zakazów wakacyjnych
9 kwietnia 2026 | 0

12-tonowe pojazdy szkoleniowe i egzaminacyjne będą wyłączone spod zakazów wakacyjnych
(fot. Michał Szypura)

W dniu wczorajszy do Wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury wpisano informację o przygotowywanym projekcie Rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (art. 10 ust. 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym [Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późń. zm. [kliknij]]). Resort proponuje wyłączenie z okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu pojazdów sił zbrojnych i cywilnych realizujących przewóz sprzętu wojskowego oraz pojazdów do nauki jazdy i egzaminacyjne. Przewidywany termin wydania rozporządzenia - II kwartał 2026.

Obowiązujące regulacje. Projekt przewiduje zmianę rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2423 [kliknij]). Przypomnijmy minister wprowadza tym aktem wykonawczym m.in. okresowe ograniczenia ruchu pojazdów oraz zakaz ruchu pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej (dmc) przekraczającej 12 ton, poprzez zakaz ich ruchu na drogach na obszarze całego kraju, w określonych terminach. Np. w niektóre dni ustawowo wolne od pracy w godzinach od 8:00 do godziny 22:00 oraz w przypadku niektórych dni, w dzień poprzedzający dni wolne od pracy w godz. od 18:00 do 22:00.Ponadto okresowe ograniczenia ruchu pojazdów oraz zakaz ruchu pojazdów i zespołów pojazdów o dmc przekraczającej 12 ton obowiązuje w okresie od najbliższego piątku po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych albo w piątek, w który kończą się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w szkołach do ostatniej niedzieli przed rozpoczęciem zajęć dydaktyczno-wychowawczych w szkołach.

Zakres zmian. Aktualnie zaproponowane zmiany - jak wskazują autorzy nowelizacji - zawarte w § 1 pkt 1 projektu rozporządzenia wyłączają spod stosowania się do określonych w § 2 okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu pojazdów i zespołów (w niektóre dni ustawowo wolne od pracy i weekendy w okresie wakacyjnym) pojazdy o dmc przekraczającej 12 ton:

- sił zbrojnych państw obcych które uzyskały stosowną zgodę na pobyt i przemieszczenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przewożących sprzęt wojskowy dla potrzeb Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej,

- cywilne realizujące przewóz sprzętu wojskowego na podstawie właściwych tytułów prawnych na rzecz Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej i wojsk sojuszniczych.

Uzasadnienie nowelizacji. - Objęcie zaproponowanym wyłączeniem zarówno pojazdów wojskowych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, wojsk obcych jak i pojazdów cywilnych wykonujących transport sprzętu wojskowego, zapewni spójność systemową, ciągłość zabezpieczenia logistycznego, zwiększy mobilność wojskową oraz zapewni skuteczną realizację zadań obronnych państwa - czytamy w przywołanym wykazie.

Wyłączenie pojazdów do nauki jazdy i egzaminacyjne. Autorzy projektu informują także: - Ponadto nowelizacja dodaje do rozporządzenia Ministra Transportu w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach § 3d, który wyłącza pojazdy o dmc powyżej 12 ton nauki jazdy oraz pojazdy, którymi przeprowadza się egzamin państwowy oznaczone tablicą kwadratową barwy niebieskiej z białą literą ,,L” spod stosowania się do okresowych ograniczeń ruchu oraz zakazów ruchu pojazdów określonych § 2 pkt 3 tego rozporządzenia. Pojazdy egzaminacyjne Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz pojazdy używane do nauki jazdy będą mogły nie stosować się do tzw. zakazów wakacyjnych obowiązujących od najbliższego piątku po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych albo w piątek, w który kończą się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w szkołach do ostatniej niedzieli przed rozpoczęciem zajęć dydaktyczno-wychowawczych w szkołach w piątki, soboty i niedziele.

Obecne przepisy - jak czytamy w Wykazie - rozporządzenia Ministra Transportu w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach uniemożliwią prowadzenie szkoleń części praktycznej w zakresie kierowania pojazdem tj. praktycznych zajęć nauki jazdy oraz przeprowadzania egzaminów przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego realizowanych pojazdami o dmc powyżej 12 ton w wakacyjne piątki w godzinach 18:00-22:00, w soboty w godzinach 08:00-14:00 oraz w niedziele od godz. 08:00 do godz. 22:00. Powoduje to ograniczenie systemu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych w transporcie drogowym. Pojazdy nauki jazdy poruszą się w celach edukacyjno-sprawdzających, a nie zarobkowego transportu

drogowego towarów. Obecność takich pojazdów na drogach nie wpływa negatywnie na drożność szlaków turystycznych w stopniu uzasadniającym wstrzymanie procesu certyfikacji kierowców zawodowych.

Nowe standardy egzaminacyjne C+E. Departament Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury informuje także: - Ponadto od dnia 1 stycznia 2026 roku wszedł w życie przepis, który wprowadził nowe standardy egzaminacyjne dotyczące prawa jazdy kategorii C+E. Zgodnie z § 43 ust. 4 pkt. 11 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502), zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii C+E powinien składać się z ciągnika siodłowego z naczepą, przy czym zespół pojazdów powinien mieć dmc co najmniej 20 ton. Wyłączenie pojazdów nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu państwowego oznaczonych tablicą kwadratową barwy niebieskiej z białą literą ,,L” spod stosowania się do okresowych ograniczeń ruchu oraz zakazów ruchu pojazdów obowiązujących w piątki, soboty i niedziele w okresie wakacyjnym pozytywnie wpłynie na polską branżę transportową cierpiącą na deficyt kadr. Wyłączenie tych pojazdów z zakazów wakacyjnych jest również niezbędne dla płynnego funkcjonowania systemu uzyskiwania uprawnień.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia - II kwartał 2026. Projektowane rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Komentuj
Będzie reforma systemu biegłych sądowych
8 kwietnia 2026 | 0

Będzie reforma systemu biegłych sądowych
(fot. PIXABAY)

Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, iż rozpoczyna kompleksową reformę systemu biegłych sądowych, który dziś obejmuje ok. 13 tys. ekspertów i blisko 1 tys. instytucji opiniujących. W Rządowym Centrum Legislacji opublikowano projekt nowej ustawy, która ma uporządkować rynek, podnieść jakość opinii i realnie skrócić czas trwania postępowań sądowych i przygotowawczych [kliknij].

Komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości:

Ministerstwo Sprawiedliwości rozpoczyna kompleksową reformę systemu biegłych sądowych, który dziś obejmuje ok. 13 tys. ekspertów i blisko 1 tys. instytucji opiniujących. Nowa ustawa ma uporządkować rynek, podnieść jakość opinii i realnie skrócić czas trwania postępowań sądowych i przygotowawczych. - To będzie pierwsza taka ustawa w historii. Rozpoczynamy proces uzgodnień i konsultacji nad reformą instytucji biegłego w postępowaniach sądowych. Ta ustawa ma przede wszystkim na celu uporządkowanie rynku biegłych w Polsce - podkreśla  wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.

Głównym celem projektowanej reformy jest stworzenie spójnego i przejrzystego systemu opiniowania. Obecny stan, oparty na rozproszonych regulacjach, jest wskazywany przez ekspertów jako jedna z głównych przyczyn przewlekłości w sądach. Brak jednolitych zasad weryfikacji kompetencji, nierówny poziom opinii oraz niedobór biegłych w niektórych specjalnościach prowadzą do wydłużania postępowań i konieczności sporządzania opinii uzupełniających. - Eksperci od lat powtarzają, że brak regulacji w zakresie biegłych jest jedną z głównych przyczyn zatorów w sądach. Dlatego jesteśmy zdeterminowani, aby tę ustawę przeprowadzić. Bo my robimy, nie gadamy - zapowiada minister Myrcha.

Gwarancja jakości: Państwowa Komisja Certyfikacyjna. Aby wyeliminować problem niskiej jakości opinii, który dziś prowadzi do konieczności sporządzania kosztownych i czasochłonnych opinii uzupełniających, projekt zakłada powołanie Państwowej Komisji Certyfikacyjnej jako centralnego organu odpowiedzialnego za nadzór nad systemem biegłych.

Jak zaznacza wiceminister, nowe rozwiązanie wprowadzi realny mechanizm kontroli jakości opinii oraz weryfikacji kompetencji biegłych i instytucji opiniujących: - Komisja Certyfikacyjna będzie stała na straży jakości i rzetelności opinii wydawanych w toku postępowań sądowych i przygotowawczych - wskazuje Arkadiusz Myrcha.

Państwowa Komisja Certyfikacyjna będzie odpowiadać za proces certyfikacji zarówno biegłych sądowych, jak i instytucji opiniujących. Weryfikacja obejmie ocenę wiedzy specjalistycznej, doświadczenia oraz umiejętności sporządzania i prezentacji opinii.

Certyfikat będzie przyznawany w drodze decyzji administracyjnej na okres 5 lat, z możliwością jego odmowy, zawieszenia lub cofnięcia. Oznacza to wprowadzenie realnego systemu odpowiedzialności i kontroli jakości pracy biegłych.

Jasne zasady: kto może zostać biegłym. Projekt ustawy po raz pierwszy wprowadza jednolite wymagania dla biegłych sądowych w całym kraju, jednocześnie uwzględniając specyfikę poszczególnych specjalności. Kandydat będzie musiał spełniać określone kryteria, w tym posiadać odpowiednie doświadczenie zawodowe, wiedzę specjalistyczną, pełną zdolność do czynności prawnych oraz niekaralność.

Dzięki temu wpis na listę biegłych przestanie być formalnością, a stanie się gwarancją rzeczywistych kompetencji.

Kluczowe założenia reformy.

* Powołanie Państwowej Komisji Certyfikacyjnej - niezależnej instytucji jako centralnego organu administracji rządowej, odpowiedzialnej za weryfikację kandydatów oraz nadzór nad biegłymi i instytucjami opiniującymi.

* Wprowadzenie systemu certyfikacji - obejmującego ocenę wiedzy specjalistycznej i umiejętności praktycznych, zakończonego wydaniem certyfikatu na 5 lat, z możliwością odmowy, zawieszenia lub cofnięcia.

* Określenie wymogów dla biegłych - wprowadzenie jednolitych kryteriów dotyczących doświadczenia, kwalifikacji, niekaralności i zdolności do wykonywania funkcji.

* Utworzenie Krajowego Rejestru Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących - centralnej bazy danych o biegłych, ich specjalnościach, doświadczeniu oraz ocenach pracy.

* Obowiązkowe szkolenia - minimum 15 godzin z zakresu przepisów dotyczących statusu biegłego, jego praw, obowiązków oraz wymogów formalnych opinii i aspektów etycznych sprawowania funkcji, z wyłączeniem osób posiadających wykształcenie prawnicze oraz system stałego podnoszenia kwalifikacji.

* Standaryzacja badań - powołanie zespołów do ujednolicenia metod badawczych oraz opracowania wytycznych dotyczących czasochłonności opinii i kryteriów certyfikacji.

* Cyfryzacja i mObywatel - wprowadzenie elektronicznej legitymacji biegłego w aplikacji mObywatel oraz obowiązku posiadania konta w portalu informacyjnym, służącego m.in. do obsługi czynności związanych z wydawaniem opinii.

* Certyfikacja instytucji - objęcie instytucji opiniujących systemem certyfikacji, uzależnionym od spełnienia wymogów kadrowych, technicznych i organizacyjnych, z możliwością wyłączenia wybranych instytucji publicznych.

Wzmocnienie systemu: powołanie Rady Biegłych. Projekt przewiduje także powołanie Rady Biegłych - organu opiniodawczo-doradczego przy Ministrze Sprawiedliwości. Rada będzie reprezentować środowisko biegłych, opiniować zmiany systemowe oraz zgłaszać inicjatywy służące poprawie jakości opiniowania.

To element budowy trwałego i stabilnego systemu współpracy między państwem a środowiskiem ekspertów.

Wynagrodzenia: Najpierw system, potem nowe stawki. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje na jasną ścieżkę zmian w zakresie finansowania pracy biegłych. Kluczowym warunkiem urealnienia stawek jest przyjęcie ustawy, która pozwoli na dalsze kroki legislacyjne.

Wypracowana w uzgodnieniach i w konsultacjach ustawa pozwoli nam w dalszym etapie rozpocząć pracę nad nowelizacją rozporządzenia, które określa stawki wynagrodzenia biegłych w postępowaniach - zapowiada Arkadiusz Myrcha.

Nowe przepisy wprowadzają również zasady ustalania wynagrodzenia, uzależniając je od kwalifikacji, nakładu pracy i czasu potrzebnego do sporządzenia opinii, a także przewidują możliwość obniżenia wynagrodzenia w przypadku opinii nierzetelnych lub wadliwych.

Takie podejście ma zapewnić, że wzrost wynagrodzeń będzie szedł w parze z podniesieniem standardów pracy i odpowiedzialności biegłych.

Komentuj
Kobieta w ciąży i obowiązek używania pasów bezpieczeństwa
8 kwietnia 2026 | 0

Kobieta w ciąży i obowiązek używania pasów bezpieczeństwa
(fot. PIXABAY)

Z upoważnienia ministra infrastruktury Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego odpowiedziała na petycję w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zwalniającego kobiety w ciąży z obowiązku używania pasów bezpieczeństwa. Jak się dowiadujemy resort podjął decyzję o rozpoczęciu pogłębionej analizy przedmiotowego zagadnienia oraz przeglądu obowiązujących przepisów.

Petycja [kliknij]. Jeszcze 5. stycznia br. petycję w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zwalniającego kobiety w ciąży z obowiązku używania pasów bezpieczeństwa złożył instruktor Andrzej Łapa.

Autor wystąpienie uzasadniał: - Przedmiotowa regulacja, mimo że została wprowadzona prawdopodobnie w przekonaniu o ochronie zdrowia ciężarnych, w świetle aktualnej wiedzy medycznej i badań naukowych stanowi rozwiązanie sprzeczne z zasadami bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno matek, jak i nienarodzonego potomstwa. Urazy powstałe w wypadkach komunikacyjnych stanowią wiodącą przyczynę niepołożniczych zgonów płodów oraz ciężkich urazów matek w krajach rozwiniętych. Według artykułu opisującego badanie naukowe opublikowanego w styczniu 2025 roku w renomowanym czasopiśmie Injury Epidemiology pod tytułem "Injury patterns and seat belt effectiveness in pregnant motor vehicle occupants", przeprowadzonego na reprezentatywnej próbie odpowiadającej 387 343 wypadkom z udziałem ciężarnych w Stanach Zjednoczonych, zapięcie pasów bezpieczeństwa redukuje ryzyko odniesienia średnich i ciężkich obrażeń o 65 procent, ryzyko śmierci matki o 61 procent, a ryzyko ciężkich urazów wielonarządowych o 64 procent. Szczególnie istotna jest redukcja ryzyka urazu mózgu matki o 85 procent, ponieważ urazy neurologiczne prowadzą bezpośrednio do niedotlenienia płodu, co może skutkować jego śmiercią lub trwałym kalectwem. Badanie to wykorzystywało zaawansowaną metodologię regresji bayesowskiej. Przeanalizowano dane z amerykańskich systemów NASS-CDS obejmujących lata 1998 do 2015 oraz CISS z lat 2017 do 2021, co pozwoliło na uzyskanie najbardziej wiarygodnych i aktualnych wyników badawczych w tej dziedzinie. Zastosowano międzynarodowo uznane skale oceny urazów AIS (Abbreviated Injury Scale) dla poszczególnych organów oraz ISS (Injury Severity Score) dla oceny ogólnego stanu poszkodowanej, co zapewnia obiektywną ocenę skuteczności pasów bezpieczeństwa. I podsumował: - Kluczowym ustaleniem przywołanego badania jest definitywne obalenie mitu o szkodliwości pasów bezpieczeństwa dla ciężarnych. Badacze nie wykazali, aby prawidłowo zapięte pasy zwiększały ryzyko jakichkolwiek obrażeń u kobiet w ciąży. Co więcej, w analizie szczegółowej dotyczącej macicy i łożyska nie stwierdzono, aby pasy statystycznie zwiększały ryzyko bezpośredniego urazu tych narządów. Brak efektu ochronnego dla samej macicy oznacza jedynie, że przy dużych siłach przeciążenia występujących podczas kolizji drogowych macica jest narażona na uraz niezależnie od faktu zapięcia pasów, jednakże zapięcie pasów chroni matkę przed śmiercią, co stanowi warunek konieczny przeżycia płodu. Jak podkreślają autorzy badania, nie istnieją dowody naukowe wskazujące, że pasy bezpieczeństwa zwiększają ryzyko dla płodu, a wręcz przeciwnie, śmierć matki w stu procentach przypadków oznacza śmierć dziecka, zatem ochrona matki jest najlepszą możliwą ochroną nienarodzonego potomstwa. Wnioskując o zmiany obowiązujących przepisów A. Łapa wskazuje, iż polski ustawodawca utrzymując przywołane zwolnienie sankcjonuje zachowania zwiększające ryzyko śmierci lub obrażeń u ciężarnych oraz ich dzieci.

Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury [kliknij]. Odpowiadając na wniosek o uchylenie art. 39 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm. [kliknij]) zwalniającego kobiety w ciąży z obowiązku używania pasów bezpieczeństwa, Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego informuje, iż resort podjął decyzję o rozpoczęciu pogłębionej analizy przedmiotowego zagadnienia oraz przeglądu obowiązujących przepisów. Czytamy: - Na wstępie należy wskazać, że Ministerstwo Infrastruktury popiera wszelkie działania i inicjatywy, które służą poprawie bezpieczeństwa na drogach. Podkreślić należy również, że prawidłowe stosowanie pasów bezpieczeństwa jest najskuteczniejszą metodą ochrony życia i zdrowia zarówno matki jak i dziecka. Mając na uwadze argumentację zawartą w petycji, opartą na badaniach naukowych, Ministerstwo uznaje za zasadne ponowne i szczegółowe zbadanie obecnych regulacji w kontekście standardów europejskich.

W ramach prowadzonych analiz resort infrastruktury bierze pod uwagę fakt, że w większości państw Unii Europejskiej (m.in. Szwecji, Włoszech, Niemiec, Francji) stosowanie pasów bezpieczeństwa przez kobiety w ciąży jest obowiązkowe, a ewentualne zwolnienia mają charakter wyłącznie medyczny i wymagają posiadania stosownego zaświadczenia lekarskiego.

Obecnie w Ministerstwie Infrastruktury analizowana jest możliwość wprowadzenia analogicznego rozwiązania, polegającego na zastąpieniu ogólnego zwolnienia z mocy prawa koniecznością przedstawienia specjalistycznego zwolnienia lekarskiego. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na zachowanie niezbędnej ochrony rzadkich przypadków klinicznych, przy jednoczesnym upowszechnianiu standardu zapinania pasów wśród ogółu kobiet w ciąży. Ostateczne decyzje dotyczące zmian w ustawie zostaną podjęte po zakończeniu pełnej analizy.

Komentuj
Ograniczenie możliwości zmniejszenia liczby tzw. punktów karnych
7 kwietnia 2026 | 0

Ograniczenie możliwości zmniejszenia liczby tzw. punktów karnych
(fot./graf. MSWiA/facebook - mat. prasowe)

Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji resort nadal pracuje nad zaostrzeniem przepisów drogowych. Mają to być kolejne zmiany wynikające z już obowiązujących, zmienionych przepisów dotyczących m.in. przekroczenia prędkości jazdy. Podstawowa proponowana zmiana to ograniczenie możliwości zmniejszenia liczby tzw. punktów karnych, ma ona dotyczyć wyłącznie określonych przewinień drogowych. Znowelizowane zostanie rozporządzenie ws. ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz.U. 2023 poz. 1897 z późn. zm. [kliknij]). Zmiany mają wejść w życie 3 czerwca 2026 roku. (jm)

Komunikat: MSWiA pracuje nad zaostrzeniem przepisów drogowych (31.03.2026)

Większe kary za przekroczenie prędkości i brak możliwości zmniejszenia liczby punktów karnych za niektóre przewinienia drogowe. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad kolejnymi zmianami, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach. Już obowiązują przepisy umożliwiające czasowe odebranie prawa jazdy za drift oraz jazdę motocyklem na jednym kole.

Zakaz driftu i jazdy na jednym kole. W styczniu weszły w życie regulacje zabraniające jazdy motocyklem na jednym kole oraz driftu, czyli celowego wprowadzania pojazdu w poślizg tak, że choć jedno koło traci łączność z nawierzchnią. Na ich mocy za te wykroczenia groziło minimum 1500 zł grzywny i 10 punktów karnych. Od 30 marca katalog kar za drift i jazdę na jednym kole został poszerzony o zatrzymania prawa jazdy na okres 3 miesięcy.

Kolejne regulacje zwiększą bezpieczeństwo na drogach. MSWiA pracuje nad rozporządzeniem ws. ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego. Zgodnie z propozycją resortu, zniknie możliwość zmniejszenia liczby punktów karnych poprzez kursy doszkalające za takie przewinienia jak m.in.:

- jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków,

- spowodowanie wypadku,

- niebezpieczne wyprzedzanie,

- przekroczenie prędkości i nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.

Policja otrzyma dodatkowe możliwości monitorowania kierowców w ciągu dwóch lat po uzyskaniu prawa jazdy.

Resort proponuje również zaostrzenie kar za wykroczenia drogowe. Za przekroczenie prędkości w zakresie 41-50 km/h sankcja wzrośnie z obecnych 11 do 13 punktów karnych. Natomiast za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h ma być przyznawana maksymalna liczba, czyli 15 punktów karnych. Obecnie za przekroczenie prędkości w zakresie 51-60 km/h sankcją jest 13 punktów karnych.

MSWiA pracuje także nad wyeliminowaniem sytuacji, w których ze względu na sposób sumowania punktów mniej groźne przewinienia były karane ostrzej niż poważne przestępstwa. O skierowaniu na egzamin sprawdzający za przekroczenie maksymalnej liczby punktów karnych będzie decydował stan z dnia przekroczenia limitu, a nie dzień wypisania pisma przez urzędnika.

Zmiany mają wejść w życie 3 czerwca 2026 roku. Rozporządzenie w najbliższym czasie pojawi się w wykazie prac Rządowego Centrum Legislacji.

Źródło: MSWiA

Komentuj
Nowe zasady egzaminowania jeszcze w tym roku - mówi Stanisław Bukowiec
31 marca 2026 | 0

Nowe zasady egzaminowania jeszcze w tym roku - mówi Stanisław Bukowiec

Zaprezentowane założenia reformy systemu egzaminowania - jak deklarują jego autorzy - ma obejmować: budowę nowego, przejrzystego i spójnego systemu; skuteczna weryfikacja umiejętności kandydatów na kierowców; określenie celów kształcenia przyszłych kierowców; utworzenie Centrum Egzaminowania i Rady Konsultacyjnej (przedstawiciele instruktorów, egzaminatorów, WORD-ów, Policji KRBRD, organizacji BRD. Ograniczona - nawet o połowę - ma być liczba pytań w części teoretycznej egzaminu państwowego, w części praktycznej - zlikwidowany plac manewrowy (oczywiście dla kategorii B), o ocena ma przede wszystkim dotyczyć jazdy w typowych sytuacjach drogowych: skrzyżowania, zmiana pasa itd.

Resort infrastruktury deklaruje, że projekt zmian trafi w najbliższych dniach do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Nowe zasady mają być wdrażane jeszcze w tym roku.

- W Europie odchodzi się od egzaminów na placu manewrowym. Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości i przychylam się do ich zdania. Prowadziliśmy od dłuższego czasu analizy na ten temat i mamy odpowiedni projekt ustawy, który zostanie skierowany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Szczegóły wkrótce - jeszcze w ostatni piątek - zapowiadał minister infrastruktury Dariusz Klimczak podczas jednego z porannych programów radiowych. I stało się - w dniu wczorajszym w siedzibie Ministerstwa Infrastruktury odbył się briefing prasowy Stanisława Bukowca poświęcony zmianom w systemie egzaminowania na prawo jazdy.

S. Bukowiec mówił: - Od ostatniej poważnej zmiany w systemie egzaminowania kierowców upłynęło 13 lat. Na bazie dotychczasowych doświadczeń polskich i europejskich, postanowiliśmy ten system zreformować, gdyż wymaga gruntownych zmian. Naszym celem jest budowa nowoczesnego, przyjaznego i spójnego systemu, który skutecznie zweryfikuje umiejętności kandydatów na kierowców. W najbliższych dniach skierujemy do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów założenia do zmiany ustawy o kierujących pojazdami, które całkowicie zmienią znane od lat zasady egzaminowania.

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury (30.3.2026)

Reformujemy system egzaminowania kierowców

Likwidacja części praktycznej egzaminu na prawo jazdy kat. B na placu manewrowym, zmniejszenie liczby pytań egzaminacyjnych, utworzenie Centrum Egzaminowania zamiast Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych - to główne założenia zmian w systemie egzaminowania kandydatów na kierowców.

- Od ostatniej poważnej zmiany w systemie egzaminowania kierowców upłynęło 13 lat. Na bazie dotychczasowych doświadczeń polskich i europejskich, postanowiliśmy ten system zreformować, gdyż wymaga gruntownych zmian. Naszym celem jest budowa nowoczesnego, przyjaznego i spójnego systemu, który skutecznie zweryfikuje umiejętności kandydatów na kierowców. W najbliższych dniach skierujemy do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów założenia do zmiany ustawy o kierujących pojazdami, które całkowicie zmienią znane od lat zasady egzaminowania - powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Największe zmiany czekają egzaminy na kategorię B prawa jazdy. Zostanie zlikwidowana cześć praktyczna egzaminu na placu manewrowym. Tego typu egzamin nie funkcjonuje już w zdecydowanej większości europejskich krajów, gdzie oceniane są przede wszystkim umiejętności w praktyce, czyli podczas uczestnictwa w codziennym ruchu drogowym. Najważniejsza staje się ocena umiejętności w realnym ruchu drogowym, także w zakresie manewrów.

Na placu manewrowym nadal będą się szkolić kursanci szkół nauki jazdy, zwłaszcza w początkowej fazie szkolenia, gdzie konieczne jest zapoznanie się z podstawowymi zasadami prowadzenia samochodu.

W miejsce istniejącej Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych utworzone zostanie nowe Centrum Egzaminowania, umocowane w jednej z instytucji podległych MI. Wsparciem dla Centrum Egzaminowania będzie Rada Konsultacyjna, czyli społeczne ciało doradcze złożone z przedstawicieli instruktorów, egzaminatorów, Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, Policji, Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz osób z szeroko rozumianego środowiska brd.

Centrum Egzaminowania, przy wsparciu Rady Konsultacyjnej, określi ponadto cele kształcenia przyszłych kierowców - swoistą podstawę programową. Do tych wytycznych zostanie dostosowany egzamin teoretyczny oraz praktyczny.

Egzamin teoretyczny na prawo jazdy zostanie gruntownie zreformowany. Przede wszystkim zostanie ograniczona liczba pytań, które będą odpowiadały aktualnym realiom ruchu drogowego. Pytania i odpowiedzi będą jawne i dostępne w przejrzystej formie. Ich liczba w katalogu zostanie zredukowana, obecnie jest ich ponad 3,5 tys. i nie zawsze odpowiadają na sytuacje, z jakimi nowy kierowca spotyka się na drodze.

Nowe pytania będą przygotowywane z uwzględnieniem czynników wpływających na bezpieczeństwo ruchu drogowego, aktualnych danych o wypadkach oraz postępu technologicznego. Pytania będą odzwierciedlały rzeczywiste sytuacje na drodze - sprawdzą, czy kierowca potrafi zachować ostrożność wobec innych, podejmować właściwe decyzje w konkretnych warunkach czy przewidywać zagrożenia. (jm)

Komentuj
Dziś w życie wchodzi zaostrzenie dotyczące driftu
30 marca 2026 | 0

Dziś w życie wchodzi zaostrzenie dotyczące driftu
(fot. PIXABAY)

Z dniem dzisiejszym - 30 marca 2026 r. - w życie wchodzą przepisy mające na celu poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego w Polsce. Przepisy zaostrzone które m.in. wprowadzają zakaz driftowania na drogach publicznych. Nowelizowana jest ustawa - Prawo o ruchu drogowym (2025.1872), zaostrzającą walkę z niebezpiecznymi zachowaniami, takimi jak celowy poślizg (tzw. drift) czy jazda na jednym kole motocyklem.

Do katalogu sytuacji, które skutkują utratą prawa jazdy na trzy miesiące wchodzi właśnie celowe wprowadzenia pojazdu w poślizg kół. Dotychczas policjant mógł odebrać uprawnienia za takie zachowanie, od dziś będzie miał taki obowiązek. Za wykonanie driftu lub jazdę na jednym kole kierowcy grozi kara w postaci 10 punktów karnych oraz mandat w wysokości co najmniej 1500 zł. Jeśli jednak taki manewr doprowadzi do stworzenia zagrożenia na drodze, na przykład do kolizji, funkcjonariusz może nałożyć dodatkowe 12 tzw. punktów karnych i podwyższyć mandat nawet do 5000 zł. Za jedno takie przewinienie można otrzymać w sumie 22 punkty: 10 za wykroczenie i 12 za stworzenie zagrożenia.

Dziennik Ustaw z dnia 29 grudnia 2025 r. poz. 1872. Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego [kliknij] (fot. screen)

Przypomnijmy:

Ustawodawca definicję dryftu określił w zmienianej ustawie - Prawo o ruchu drogowym [Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872) [kliknij].

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1251 z późn. zm.)W art. 60 dodano ust. 5 Ustawy - Prawo o ruchu drogowym - w brzmieniu:

Art. 60. (…) 5. Zabrania się kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób:

1) powodujący celowy poślizg kół (drift);

2) powodujący celową utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu; nie dotyczy to kół na osiach podnoszonych w pojazdach kategorii N2, N3 i M3.

Zmiana obowiązuje z dniem 30 marca 2026 r.

Ustawa o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2025 r. poz. 1126 z późn. zm.). W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w art. 102 w ust. 1 dodano pkt 9 w brzmieniu:

„9) kierujący pojazdem silnikowym lub motorowerem celowo kierował pojazdem w sposób powodujący poślizg kół (drift) lub powodujący utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, z wyłączeniem kół na osiach podnoszonych w pojazdach kategorii N2, N3 i M3.”.

Zmiana obowiązuje z dniem 30 marca 2026 r.

Za "celowe driftowanie" czy jazdę na jednym kole (zarówno na motocyklu jak i rowerze), przewidziano sankcję odebrania prawa jazdy na 3 miesiące i wysoką karę mandatu. Driftowanie na drogach publicznych to formalne wykroczenie. Ponadto, sam drift może być potraktowany jako element nielegalnego wyścigu, co oznacza odpowiedzialność karną, a nie tylko mandatu. Pamiętajmy - takie umiejętności należy ćwiczyć nie na drodze publicznej, a w bezpiecznych warunkach - na torach wyścigowych lub w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy.

Kodeks wykroczeń i Kodeks karny. Nowe przepisy definiując zachowanie, jakim jest drift i przypisuje mu określone konsekwencje. Dokładne przepisy znajdą się w art. 86c ustawy Kodeks wykroczeń oraz w art. 115 ustawy Kodeks karny. Obowiązują z dniem 29 stycznia 2026 r.

W ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2025 r.  poz. 734 z późn. zm.) wprowadza się następujące zmiany: (…) po art. 86b dodaje się art. 86c w brzmieniu: „Art. 86c. § 1Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, celowo wprowadzając go w poślizg lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, podlega karze grzywny nie niższej niż 1500 złotych.

§ 2. Jeżeli następstwem wykroczenia określonego w § 1 jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, sprawca podlega karze grzywny nie niższej niż 2500 złotych.”.

Nie można pominąć obowiązującego nadal art. 98 Kodeksu wykroczeń - który także dotyczy kwestii związanych z celowym poślizgiem (friftem) na drodze - w brzmieniu: „Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innej osoby, podlega karze grzywny albo karze nagany.”.

W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U z 2025 r. poz. 383 z późn. zm.), w artykuł 178c § 1 penalizuje organizowanie nielegalnych wyścigów pojazdów mechanicznych. Organizowanie wyścigu szeroko określa jako przygotowywanie się do jego odbycia. Natomiast § 2 skryminalizował czynienie przygotowań do przestępstwa określonego w § 1. Karalne jest więc szykowanie się do zorganizowania wyścigu. Co się zaś tyczy kierujących pojazdami, karą objęto czynienie przygotowań na wszelki możliwy sposób.

„Art. 178c. § 1. Kto w ruchu lądowym:

1) organizuje lub prowadzi nielegalny wyścig pojazdów mechanicznych,

2) jako prowadzący pojazd mechaniczny uczestniczy w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”. (jm)

Komentuj
Fałszowanie karty przeprowadzonych zajęć. Kodeks karny - do 5 lat więzienia
27 marca 2026 | 0

Fałszowanie karty przeprowadzonych zajęć. Kodeks karny - do 5 lat więzienia
Karta przeprowadzonych zajęć - wydawana jest przed rozpoczęciem szkolenia teoretycznego lub praktycznego, a po zakończeniu każdej części zajęć musi zostać potwierdzona podpisem kursanta oraz instruktora. ePRAWO DROGOWE. Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2016 r. poz. 280 z późn. zm. [kliknij]) (fot. wzór - screen)

Instruktorowi nauki jazdy ośrodka szkolenia kierowców ze Stargardu postawione zostało 17 zarzutów, w tym poświadczenia nieprawdy w dokumentacji, a dokładnie w karcie przeprowadzonych zajęć dotyczącej przebiegu szkolenia (realizacja szkoleń, obecności w nich i przeprowadzonych godzin szkoleń) - to przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów. Kodeks karny przewiduje tu karę do 5 lat więzienia (kk. art. 271 par. 1).

Sankcje karne za poświadczenie nieprawdy. Instruktor latach 2022-2023 miał fałszywie wpisywać obecność trzech kursantek w kartach przeprowadzonych zajęć, choć szkolenie praktyczne faktycznie nie odbyło się. Dodajmy: karta przeprowadzonych zajęć to dokument w osk, potwierdzający realizację teorii i praktyki. Dokumentuje każdą godzinę jazdy, datę, zakres szkolenia oraz podpisy kursanta i instruktora. Na jej podstawie wydawane jest zaświadczenie o ukończeniu szkolenia - Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2016 r. poz. 280 z późn. zm. [kliknij])

Przywołajmy art. 271 i 272 Kodeksu karnego [kliknij]:

Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. (…)

Art. 272. Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”.

Dodajmy, iż także kursanci podpisujący karty z nieprawdziwymi informacja narażają się na konsekwencje - mogą odpowiadać za współudział w procederze. Prawdopodobnie utracą też tak zdobyte uprawnienia.

Sprawą zajmowali się policjanci Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie, a oskarżonemu zarzut szeregu przestępstw dokumentacyjnych, postawiła Prokuratura Rejonowa w Stargardzie, która sformułowała i skierowała do Sądu Rejonowego w Stargardzie akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu Grzegorzowi M. instruktorowi nauki jazdy.

Karta przeprowadzonych zajęć. Karta przeprowadzonych zajęć - wydawana jest przed rozpoczęciem szkolenia teoretycznego lub praktycznego, a po zakończeniu każdej części zajęć musi zostać potwierdzona podpisem kursanta oraz instruktora. Każde odstępstwo od tej procedury traktowane jest jako poważne naruszenie zasad prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców oraz prowadzenie szkolenia niezgodnie z obowiązującym programem - informowała prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. (…) Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia wobec instruktora ośrodka szkolenia kierowców, któremu zarzucono łącznie siedemnaście przestępstw polegających na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach mających znaczenie prawne - podsumowała.

Grzegorz M. podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Mężczyzna nie był dotychczas karany. (jm)

Komentuj
Będzie ewaluacja rozwiązań, ale w ciągu pięciu lat od wejścia w życie przepisów
27 marca 2026 | 0

Będzie ewaluacja rozwiązań, ale w ciągu pięciu lat od wejścia w życie przepisów
Dziennik Ustaw z dnia 29 grudnia 2025 r. poz. 1872. Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego [kliknij]

Do ministra spraw wewnętrznych i administracja skierowana została Interpelacja nr 15541 do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie skuteczności nowych przepisów dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym (2025.1792 [kliknij]). Autorka pytała o analizy i prognozy wskazują na skuteczność wprowadzonych rozwiązań w ograniczeniu recydywy drogowej? Czy resort przewiduje monitoring efektów ustawy w pierwszych latach jej obowiązywania? Jakie działania organizacyjne i finansowe zostaną podjęte, aby zapewnić skuteczne egzekwowanie nowych przepisów? Resort właśnie odpowiedział.

Odpowiedzi na interpelację poselską nr 15541 [kliknij] udzielił - Czesław Mroczek, sekretarz stanu w MSWiA. Przede wszystkim informował, iż w sposób stały monitorowany jest poziom bezpieczeństwa oraz podejmowane są stosowne działania zarówno w sferze legislacyjnej, jak i kontrolno-monitorującej. A tu przede wszystkim Policja gromadzi na bieżąco gromadzi dane o zdarzeniach drogowych oraz innych naruszeniach przepisów ruchu drogowego, które są wykorzystywane m.in. do prowadzenia analiz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednak ocena wpływu nowych przepisów prawa na stan bezpieczeństwa, w tym w zakresie zmiany aktualnych trendów, będzie możliwa po upływie kilku lat od ich wdrożenia. I to oczywiste stwierdzenie. Już na etapie prac nad projektem stosownej ustawy w ocenie skutków regulacji przewidziano ewaluację rozwiązań w ciągu pięciu lat od wejścia w życie. W tym celu są ewidencjonowane liczby konkretnych spraw (nowe symbole), liczby wypadków drogowych, liczby kierowców łamiących zakaz prowadzenia pojazdów oraz liczby nielegalnych wyścigów w oparciu o dane statystyczne Ministerstwa Sprawiedliwości i roczne raporty Policji na temat liczby wypadków w ruchu drogowym. Ponadto Policja będzie monitorować skalę występowania niepożądanych zachowań i gromadzić dane niezbędne do oceny efektów wprowadzonych rozwiązań. I konkluzja: - Jednocześnie informuję, że Policja jeszcze przed wejściem w życie nowych regulacji prowadziła działania ukierunkowane na wykrywanie oraz ściganie sprawców niepożądanych zjawisk, takich jak nielegalne wyścigi, brawurowa jazda, czy też tzw. drift albo jazda motocyklem na jednym kole. W związku z powyższym egzekwowanie przestrzegania wprowadzonych regulacji będzie realizowane jak dotychczas, w toku codziennej służby, z wykorzystaniem posiadanych sił i środków, w tym także w ramach wzmożonych działań ukierunkowanych na zdiagnozowane obszary zagrożeń.

Czy odpowiedź w tak wysokim stopniu ogólności zadowoli składającą interpelację? (jm)

Komentuj
Andrzej Łapa. Ministerstwo Cyfryzacji hamulcem... cyfryzacji?
26 marca 2026 | 0

Andrzej Łapa. Ministerstwo Cyfryzacji hamulcem... cyfryzacji?
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce (fot. ze zbiorów Autora)

Kiedy poseł Bartłomiej Pejo złożył 24 stycznia 2026 roku dwie interpelacje w sprawie umieszczenia legitymacji instruktora nauki jazdy w aplikacji mObywatel, trudno było przewidzieć, że odpowiedzi na nie odsłonią mechanizm, który skutecznie blokuje cyfryzację dokumentów całej branży szkolenia kierowców od ponad szesnastu miesięcy.

Interpelacja nr 14847 [kliknij] trafiła do ministra cyfryzacji, interpelacja nr 14848 [kliknij] do ministra infrastruktury. Obie dotyczyły tego samego pytania: kiedy instruktor nauki jazdy będzie mógł potwierdzić swoje uprawnienia przy pomocy smartfona, tak jak robią to już lekarze, adwokaci czy nauczyciele?

Dwa resorty, dwie odpowiedzi, zero postępu. Minister Infrastruktury nie kazał na siebie długo czekać. Sekretarz stanu Stanisław Bukowiec odpowiedział już 2 lutego, pięć dni od daty wysłania interpelacji. I to nie była odpowiedź zdawkowa. Resort infrastruktury nie tylko potwierdził pełne poparcie dla mLegitymacji instruktora, ale wprost wskazał, że popiera dodanie do mObywatel również legitymacji egzaminatora, instruktora techniki jazdy, pozwolenia na kierowanie tramwajem i zaświadczenia o wpisie do ewidencji wykładowców. Co istotne, wiceminister poinformował, że już w październiku 2024 roku oficjalnym pismem zwracał się do Ministra Cyfryzacji z prośbą o wdrożenie rozwiązań teleinformatycznych umożliwiających umieszczenie tych dokumentów w mObywatel. Resort infrastruktury swoją część pracy wykonał, zgłosił potrzebę i czekał na reakcję drugiej strony.

A Ministerstwo Cyfryzacji? Przepisowy termin 21 dni na odpowiedź na interpelację poselską, wynikający z art. 193 ust. 1 Regulaminu Sejmu RP, upłynął bez żadnej reakcji. Tydzień po terminie, dwa tygodnie po terminie, ponad miesiąc po terminie - cisza.

Wniosek o informację publiczną. Wobec milczenia resortu cyfryzacji, 6 marca 2026 roku złożyłem do Ministerstwa Cyfryzacji wniosek o udostępnienie informacji publicznej na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zapytałem wprost czy na interpelację nr 14847 udzielono odpowiedzi, a jeśli nie, jakie są przyczyny przekroczenia terminu i kto personalnie jest za to odpowiedzialny.

I wtedy stało się coś, co trudno uznać za przypadek. Dzień przed upływem terminu na odpowiedź na mój wniosek UDIP, pojawiła się oczekiwana odpowiedź, datowana na 14 marca 2026 roku i podpisana przez sekretarza stanu Dariusza Standerskiego. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie perspektywa konieczności wyjaśnienia przyczyn opóźnienia zmusiła resort do działania.

Klasyka urzędniczego ping-ponga. Treść odpowiedzi Ministerstwa Cyfryzacji zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ w zestawieniu z odpowiedzią Ministerstwa Infrastruktury ujawnia patologiczny mechanizm wzajemnego przerzucania się odpowiedzialnością.

Minister Infrastruktury pisze, że już w 2024 roku zgłaszał się do Ministra Cyfryzacji z prośbą o wdrożenie cyfrowych dokumentów branży szkoleniowej w mObywatel. Ministerstwo Cyfryzacji natomiast odpowiada, że w przypadku legitymacji instruktora nauki jazdy organem właściwym do utworzenia i prowadzenia stosownego rejestru jest minister właściwy do spraw transportu i to po jego stronie leży wystąpienie z wnioskiem o rozpoczęcie całego procesu.

Jeden resort mówi: zgłosiliśmy się, czekamy na was. Drugi resort odpowiada: to wy macie formalnie rozpocząć proces. Efekt jest taki, że sprawa stoi w miejscu od co najmniej października 2024 roku, oba resorty deklarują poparcie dla idei i żaden z nich nie podejmuje konkretnych kroków, żeby ją zrealizować. Szesnaście miesięcy, dwa ministerstwa, wzajemne deklaracje dobrej woli i absolutnie zerowy postęp.

Skarga do Prezesa Rady Ministrów. Wobec tego impasu złożyłem skargę do Prezesa Rady Ministrów na podstawie art. 227 Kodeksu postępowania administracyjnego, zarzucając obu resortom nienależyte wykonywanie zadań oraz biurokratyczne załatwianie sprawy. W skardze zwróciłem się o podjęcie działań koordynacyjnych wynikających z art. 148 Konstytucji RP, zgodnie z którym to premier koordynuje i kontroluje pracę członków Rady Ministrów, oraz o jednoznaczne wskazanie, który resort ma odpowiadać za przygotowanie wdrożenia cyfrowych dokumentów branży szkoleniowej w mObywatel.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów odpowiedziała pismem z dnia 23 marca 2026 roku (znak: DWS.WAW.161.448.2026), informując, że podjęto działania mające na celu wyjaśnienie sprawy. Z uwagi na charakter sprawy i konieczność uzyskania wyjaśnień od organów, których skarga dotyczy, termin rozpatrzenia wyznaczono na 17 kwietnia 2026 roku.

Nie chodzi tylko o legitymację. Sprawa mLegitymacji instruktora nauki jazdy jest ważna sama w sobie, bo wielu instruktorów, szczególnie prowadzących szkolenia w zakresie kategorii A oraz tych, którzy przesiadających się między pojazdami, od dawna zgłasza potrzebę cyfrowego dokumentu potwierdzającego uprawnienia. Ośrodki, które już teraz działają w oparciu o elektroniczną kartę przeprowadzonych zajęć, pokazują, że instruktor mógłby pracować wyłącznie z telefonem w kieszeni.

Ale mLegitymacja to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Cyfryzacja dokumentów branży szkolenia kierowców to szansa na stworzenie systemu, starostwo sprawdzi dane ośrodka szkolenia w czasie rzeczywistym zamiast opierać się na papierowej korespondencji, a przypadki prowadzenia szkoleń przez osoby bez ważnych uprawnień, które niestety się zdarzają przy obecnym, tragicznie nieefektywnym nadzorze, zostaną wyeliminowane.

Transparentność, którą niesie ze sobą cyfryzacja, jest prawdopodobnie najskuteczniejszym narzędziem walki z patologiami w branży. Nie da się ukryć braku uprawnień w systemie. I właśnie dlatego sprawa cyfrowych dokumentów branży szkoleniowej nie jest kaprysem środowiska, lecz kwestią bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Co dalej? Czekam na odpowiedź Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, której termin upływa 17 kwietnia 2026 roku. O wynikach poinformuję na łamach portalu.

Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce

Komentuj
Przewodniczący Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych - wyjaśnia
24 marca 2026 | 0

Przewodniczący Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych - wyjaśnia
Prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, przewodniczący Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych Ministerstwa Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz/PIXABAY)

W dniu wczorajszym Ministerstwo Infrastruktury opublikowało wyjaśnienie prof. dr hab. inż. Marcina Ślęzaka - od niedawna przewodniczącego Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Z komunikatu dowiadujemy się, iż systemy teleinformatyczne wojewódzkich ośrodków egzaminacyjnych zawierają katalog 3505 pytań losowanych podczas egzaminów, w 8. pytaniach potwierdzono występowanie błędów. Te zostały niezwłocznie wycofane i nie są losowane podczas egzaminów. Ponadto wobec ewentualnych osób poszkodowanych - a takich zidentyfikowano 21 - zostaną poinformowane o dalszym sposobie postępowania. Poniżej publikujemy pełne brzmienie przywołanego komunikatu.

W poniedziałek minister infrastruktury Dariusz Klimczak informował, że potrzebne są tu zmiany systemowe i zlecił prace nad zmianami legislacyjnymi, zmianami prawnymi.

***

Ministerstwo Infrastruktury 23.3.2026 r.

Komunikat Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych. 

W wyniku analizy przeprowadzonej przez Komisję do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy stwierdzono, że systemy teleinformatyczne Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego zawierały pytania egzaminacyjne budzące wątpliwości pod względem ich zgodności z aktualnym stanem prawnym.

W 8 pytaniach (na 3505 w katalogu pytań losowanych podczas egzaminów) potwierdzono występowanie błędów. Wadliwe pytania zostały niezwłocznie wycofane z systemu, co oznacza, że nie są losowane podczas egzaminów teoretycznych dla kandydatów na kierowców.

Na poziomie ogólnokrajowym zidentyfikowano 21 osób, które mogły zostać poszkodowane w wyniku zaistniałej sytuacji. Są to kandydaci, którzy uzyskaliby pozytywny wynik egzaminu, gdyby poprawne odpowiedzi zostały im uznane. Osoby te zostaną indywidualnie powiadomione o dalszym sposobie postępowania.

Zaistniała sytuacja nie powinna mieć miejsca. Komisja szczegółowo analizuje tę sytuację i dołoży wszelkich starań, aby się ona nie powtórzyła.

prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak

Przewodniczący Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych


PRAWO DROGOWE@NEWS. 19.3.2026. „- Nie ma błędnych pytań – mówi minister Dariusz Klimczak” (fot. screen [kliknij])

Wcześniej - przed przeprowadzeniem analizy przeprowadzonej przez Komisję do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy - podczas rozmowy w jednej ze stacji radiowych minister Dariusz Klimczak mówił: - Nie ma błędnych pytań. Była część pytań, która była przypisana nie do tej kategorii. Wiemy, że na te pytania, na które dziś kandydat odpowiada, jest część pytań z wiedzy podstawowej i specjalistycznej. Tam te grupy zostały w niewłaściwy sposób przypisane. Natomiast z informacji, które uzyskałem zarówno od Departamentu [Departament Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury - przyp. red.], od tej Komisji [Komisja do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych stosowanych na egzaminie państwowym oraz na egzaminach - przyp. red.], która niezależnie zarządza tymi pytaniami wiem, że one nie miały żadnego wpływu na wynik egzaminu. Te 180 pytań, które nie były przypisane do tej podstawowej, czy specjalistycznej kategorii, miały właściwą ocenę, były właściwymi pytaniami, właściwa liczba punktów. Natomiast tylko dwa z nich były dolosowane do bazy 3500 pytań. Nie miało to wpływu na wynik egzaminu [kliknij].

Prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak podkreślił, iż zaistniała sytuacja nie powinna mieć miejsca. Dodał, iż Komisja szczegółowo analizuje tę sytuację i dołoży wszelkich starań, aby się ona nie powtórzyła. Jak informuje RMF24 - Minister infrastruktury Dariusz Klimczak pytany na poniedziałkowej konferencji prasowej o tę sprawę stwierdził, że potrzebne są tu zmiany systemowe (…) i zlecił prace nad zmianami legislacyjnymi, zmianami prawnymi. (jm)

Komentuj
Drift po 30 marca
23 marca 2026 | 0

Drift po 30 marca
(fot. PIXABAY)

Od 30 marca wejdą w życie przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami - dotyczące "driftów" i "jazdy na jednym kole". Ustawodawca definicję dryftu określił w zmienianej ustawie - Prawo o ruchu drogowym [Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872) [kliknij].

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1251 z późn. zm.). W art. 60 dodano ust. 5 Ustawy - Prawo o ruchu drogowym - w brzmieniu:

Art. 60. (…) 5. Zabrania się kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób:

1) powodujący celowy poślizg kół (drift);

2) powodujący celową utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu; nie dotyczy to kół na osiach podnoszonych w pojazdach kategorii N2, N3 i M3.

Zmiana obowiązuje z dniem 30 marca 2026 r.

Ustawa o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2025 r. poz. 1126 z późn. zm.). W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w art. 102 w ust. 1 dodano pkt 9 w brzmieniu:

„9) kierujący pojazdem silnikowym lub motorowerem celowo kierował pojazdem w sposób powodujący poślizg kół (drift) lub powodujący utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, z wyłączeniem kół na osiach podnoszonych w pojazdach kategorii N2, N3 i M3.”.

Zmiana obowiązuje z dniem 30 marca 2026 r.

Za "celowe driftowanie" czy jazdę na jednym kole (zarówno na motocyklu jak i rowerze), przewidziano sankcję odebrania prawa jazdy na 3 miesiące i wysoką karę mandatu. Driftowanie na drogach publicznych to formalne wykroczenie. Ponadto, sam drift może być potraktowany jako element nielegalnego wyścigu, co oznacza odpowiedzialność karną, a nie tylko mandatu. Pamiętajmy - takie umiejętności należy ćwiczyć nie na drodze publicznej, a w bezpiecznych warunkach - na torach wyścigowych lub w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy.

Kodeks wykroczeń i Kodeks karny. Nowe przepisy definiując zachowanie, jakim jest drift i przypisuje mu określone konsekwencje. Dokładne przepisy znajdą się w art. 86c ustawy Kodeks wykroczeń oraz w art. 115 ustawy Kodeks karny. Obowiązują z dniem 29 stycznia 2026 r.

* W ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2025 r.  poz. 734 z późn. zm.) wprowadza się następujące zmiany: (…) po art. 86b dodaje się art. 86c w brzmieniu: „Art. 86c. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, celowo wprowadzając go w poślizg lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, podlega karze grzywny nie niższej niż 1500 złotych.

§ 2. Jeżeli następstwem wykroczenia określonego w § 1 jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, sprawca podlega karze grzywny nie niższej niż 2500 złotych.”.

Nie można pominąć obowiązującego nadal art. 98 Kodeksu wykroczeń - który także dotyczy kwestii związanych z celowym poślizgiem (friftem) na drodze - w brzmieniu: „Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innej osoby, podlega karze grzywny albo karze nagany.”.

* W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U z 2025 r. poz. 383 z późn. zm.), w artykuł 178c § 1 penalizuje organizowanie nielegalnych wyścigów pojazdów mechanicznych. Organizowanie wyścigu szeroko określa jako przygotowywanie się do jego odbycia. Natomiast § 2 skryminalizował czynienie przygotowań do przestępstwa określonego w § 1. Karalne jest więc szykowanie się do zorganizowania wyścigu. Co się zaś tyczy kierujących pojazdami, karą objęto czynienie przygotowań na wszelki możliwy sposób.

„Art. 178c. § 1. Kto w ruchu lądowym:

1) organizuje lub prowadzi nielegalny wyścig pojazdów mechanicznych,

2) jako prowadzący pojazd mechaniczny uczestniczy w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”. (jm)

Komentuj
W trosce o kierowcę autobusu
17 marca 2026 | 0

W trosce o kierowcę autobusu
(fot. PIXABAY)

Jak przewiduje Ministerstwo Infrastruktury w II kwartale 2026 r. w życie wejdzie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 15 kwietnia 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy w komunikacji miejskiej oraz autobusowej komunikacji międzymiastowej (2025.510).

Bezpieczeństwo i higiena pracy. Jak się dowiadujemy zmieniony został termin określony w § 52 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2021 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy w komunikacji miejskiej oraz autobusowej komunikacji międzymiastowej (2022.125 z późn. zm.), zgodnie z którym pracodawca będący operatorem lub przewoźnikiem publicznego transportu zbiorowego w terminie do 30 kwietnia 2026 r. powinien dostosować znajdujące się na krańcach linii komunikacyjnych pomieszczenia do spożywania posiłków oraz pomieszczenia sanitarne do wymagań określonych w § 46 rozporządzenia. Pierwotnie ten termin został ustalony na 19 kwietnia 2025 r.

Resort uzasadnia: - Z informacji jakie wpływają do resortu infrastruktury wynika, że pomimo podjęcia działań mających na celu realizację ww. obowiązku w zakresie dostosowania punktów socjalno-sanitarnych, przeznaczonych dla kierujących pojazdami na liniach komunikacyjnych, w wielu miejscach infrastruktura ta nie zostanie dostosowana do wymagań określonych w przepisach rozporządzenia w wymaganym terminie 30 kwietnia 2026 r., co może spowodować konieczność wprowadzenia korekt trasowania linii lub wprowadzenie innych zmian w organizacji pracy kierowców. Taka sytuacja niewątpliwie może negatywnie wpłynąć na organizację publicznego transportu zbiorowego w Polsce a nawet ograniczyć dostępność wskazanego transportu dla mieszkańców. Jako główną przyczynę braku dostosowania się do obecnie obowiązujących przepisów przedstawiane są problemy w zakresie uzyskania pozwolenia na budowę budynków jak i podłączenia ich do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej.

Zmiany. Resort przewiduje wykorzystanie dostępnych na rynku rozwiązań technicznych dotyczących stosowania tymczasowych obiektów (przenośnych kontenerów sanitarnych na których usytuowanie wymagane jest zgłoszenie budowy a nie uzyskanie pozwolenia na budowę), które używane są w różnych miejscach, gdzie brak jest możliwości posadowienia obiektu budowlanego trwale związanego z gruntem, poprzez projektowane rozporządzenie planuje się wprowadzenie możliwości stosowania takich rozwiązań. Stanowić to będzie alternatywę w zakresie zapewnienia kierowcom dostępu do pomieszczeń do spożywania posiłków, wody pitnej oraz pomieszczeń sanitarnych.

Dodatkowo, mając na uwadze występujące problemy z zapewnieniem dostępu do tego typu obiektów na terenach miejskich, które niejednokrotnie są silnie zurbanizowane, zasadne jest zwiększenie odległości usytuowania toalety oraz pomieszczenia socjalnego z 250 m do 350 m od miejsca postoju pojazdu (mierzonej po najkrótszej trasie dojścia od pojazdu do toalety). W związku z tym wymagana jest zmiana w § 46 ust. 2 pkt 1, ust. 6, ust. 7 pkt 1 i 3, ust. 9 rozporządzenia oraz dodanie ust. 2a.

Zmiany wymaga także brzmienie § 46 ust. 5, gdzie niezbędnym jest zapewnienie dostępu do toalet dla kierujących pojazdami na liniach komunikacyjnych w przypadkach, gdy ze względów technicznych nie jest możliwe zapewnienie dostępu do toalet w inny sposób, np. w związku z nieprzewidzianą zmianą przebiegu linii komunikacyjnej.

Ze względu na brak możliwości dostosowania się do wymagań określonych w przepisach obecnie obowiązującego rozporządzenia niezbędne jest m.in. wydłużenie terminu określonego w § 52 rozporządzenia z dnia 30 kwietnia 2026 r. do dnia 31 grudnia 2026 r. Wydłużenie wskazanego terminu pozwoli również pracodawcom będącym operatorami lub przewoźnikami publicznego transportu zbiorowego na wdrożenie nowych rozwiązań wprowadzonych poprzez procedowany projekt rozporządzenia - informuje Ministerstwo Infrastruktury.

Komentuj
Nadal wokół 17. latków ze szkół branżowych
16 marca 2026 | 0

Nadal wokół 17. latków ze szkół branżowych
PRAWO DROGOWE@NEWS. 13.3.2026. „Ministerstwo Infrastruktury obroniło 17. latków ze szkół branżowych " [kliknij] (fot. screen)

Na łamach redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS podjęliśmy kwestie [kliknij][kliknij]- wskazujące na problemy interpretacyjne wokół stosowania art. 14 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij] a dotyczącymi wydawania praw jazdy 17-latkom, tu ze szkół branżowych, którzy przed 3 marca br. otrzymali PKK, następnie odbyli stosowne szkolenie, a nawet zdali egzamin państwowy - mamy przyjemność przywołać stanowisko resortu infrastruktury. Wiceminister Stanisław Bukowiec zareagował i przesłał resortową interpretację przywołanego przepisu do Starostów i Prezydentów miast na prawach powiatu. Wiceminister informował, iż przywołany przepis nie odnosi się do spraw dotyczących uzyskiwania uprawnień, albowiem dotyczy uprawnień już posiadanych przez kierowców [kliknij]. Niestety okazuje się, że nie ma tu ostatecznego wyjaśnienia. Zachęcamy do lektury dwóch kolejnych listów, które otrzymaliśmy już w dniu naszej ostatniej publikacji. Czekamy też na dalsze opinie – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

List nr 1:

Szanowni Państwo,

dziękuję za zajęcie się tematem praw jazdy dla osób 17-letnim.

Pragnę jednak zauważyć, że tytuł sugeruje, że to urzędy odmawiały wydania prawa jazdy 17 - latkom i to przed urzędami należało bronić kierowców. Tymczasem wręcz przeciwnie, to pracownicy urzędów natychmiast zajęli się tematem wobec oczywistych wątpliwości w interpretacji przepisów. Gdyby przepis był taki oczywisty, chyba nie wymagałby tak szerokiej, obszernej interpretacji.

Żaden z urzędów jak dotychczas nie odmówił wydania prawa jazdy (zbyt krótki okres od wejścia w życie przepisów), ani żaden z egzaminów nie mógł być unieważniony. Taka procedura bowiem trwa kilka miesięcy (organ występuje z wnioskiem do marszałka)

Nie ma więc mowy o przywracaniu uprawnień (takie zdanie pada w artykule), bo nie zostały one nikomu odebrane. Żaden z kierowców nie został pokrzywdzony unieważnieniem egzaminu.

Pragnę też zauważyć, nawiązując do opinii ministerstwa, że kandydat do bycia kierowcą kat. B może być już kierowcą, bo może posiadać uprawnienia kategorii AM, B1, T, więc nie do końca zgadzam się z opinią, że przepis jest bardzo precyzyjny.

Oczywiście, będę jako urzędnik stosować się do tej opinii.

Pozdrawiam (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

List nr 2:

Szanowna redakcjo.

Odnosząc się do zaistniałej sytuacji jestem bardzo wdzięczny, że redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zajęła się sprawą. Myślę, że tak szybka reakcja Ministerstwa jest reakcją na Państwa interwencję.

Jedna tylko uwaga. W waszym ostatnim artykule dotyczącym sprawy, autor zastanawia się co było powodem powstania tak krzywdzącej kandydatów na kierowców nadinterpretacji przepisów. W mojej opinii (a działam w temacie uprawnień od 26 lat) nie doszło do nadinterpretacji przepisu - ale problem leży w treści samego przepisu art. 14. Proszę zwrócić uwagę, że wyjaśnienie tego w sumie krótkiego przepisu zajęło Ministerstwu aż trzy strony A4. To jedynie świadczy o niskim poziomie prac legislacyjnych i jakości wprowadzanego prawa.

Z poważaniem (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

Komentuj
Ministerstwo Infrastruktury obroniło 17. latków ze szkół branżowych
13 marca 2026 | 0

Ministerstwo Infrastruktury obroniło 17. latków ze szkół branżowych
(fot. screen)

W ślad za publikacjami redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij][kliknij] - wskazującymi na problemy interpretacyjne wokół stosowania art. 14 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij] a dotyczącymi wydawania praw jazdy 17-latkom, tu ze szkół branżowych, którzy przed 3 marca br. otrzymali PKK, następnie odbyli stosowne szkolenie, a nawet zdali egzamin państwowy - mamy przyjemność przywołać stanowisko resortu infrastruktury. Wiceminister Stanisław Bukowiec informuje, iż przywołany przepis nie odnosi się do spraw dotyczących uzyskiwania uprawnień, albowiem dotyczy uprawnień już posiadanych przez kierowców.

Dzięki tak szybko przygotowanej interpretacji przepisu wordy, organy wydające uprawnienia, a przede wszystkim sami zainteresowani mogą uznać kwestię za rozstrzygniętą. Starostwa - jak to miało miejsce w części z nich - nie odmówią wydania praw jazdy 17 latkom, którzy uzyskali PKK przed 3 bm. Natomiast osoby, wobec których zastosowano np. unieważnienie egzaminu, uprawnienia będą miały przywrócone. Pozostaje jedynie wątpliwość co było powodem powstania tak krzywdzącej kandydatów na kierowców nadinterpretacji ustawowego przepisu.

Wiceminister Stanisław Bukowiec w dniu wczorajszym skierował do Starostów i Prezydentów miast na prawach powiatu precyzyjne wyjaśnienie, w którym potwierdza, że przywołany przepis ma charakter przepisu przejściowego i odnosi się wyłącznie do postępowań oraz spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, dotyczących zatrzymania prawa jazdy, cofnięcia uprawnienia do kierowania pojazdami lub innych spraw z zakresu uprawnień kierowców. I jeszcze dokładniej wskazuje, iż zakres zastosowania tego przepisu obejmuje zatem sprawy dotyczące uprawnień już posiadanych przez kierowców, tj. sprawy związane z wykonywaniem, ograniczeniem lub utratą tych uprawnień. Najistotniejsza konkluzja: Przepis ten nie odnosi się natomiast do spraw dotyczących uzyskiwania uprawnienia do kierowania pojazdami.

Poniżej pełne brzmienie informacji Ministerstwa Infrastruktury, zachęcamy do wnikliwej lektury.

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury: (…) w związku z wejściem w życie przepisów ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676, z późn. zm.), w zakresie dotyczącym uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami przez osoby, które ukończyły 17 rok życia, przekazuję poniższe wyjaśnienia dotyczące stosowania nowych przepisów przez organy właściwe w sprawach wydawania praw jazdy.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.), w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 marca 2026 r., minimalny wiek wymagany do kierowania pojazdami określonymi w prawie jazdy kategorii B wynosi 17 lat.

Jednocześnie, stosownie do art. 5b ust. 5 tej ustawy, w brzmieniu nadanym przepisami ustawy z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 180), datą uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T jest dzień uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami, albo - odpowiednio - dzień wygenerowania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, w przypadku gdy data uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego jest wcześniejsza niż data osiągnięcia minimalnego wieku wymaganego do kierowania pojazdami danej kategorii.

Zgodnie natomiast z art. 5b ust. 3 pkt 1 tej ustawy tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest generowane automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców w dniu uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T, nie wcześniej jednak niż po osiągnięciu minimalnego wieku wymaganego do kierowania pojazdami danej kategorii, o którym mowa w art. 8 ustawy.

Wszystkie wskazane regulacje weszły w życie z dniem 3 marca 2026 r.

Mając na uwadze treść powyższych przepisów oraz cel wprowadzonej regulacji, należy przyjąć, że osoba, która po dniu 3 marca 2026 r. uzyskała pozytywny wynik egzaminu państwowego w zakresie prawa jazdy kategorii B oraz spełnia wymóg minimalnego wieku określony w art. 8 ust. 1 pkt 3 ustawy o kierujących pojazdami, nabywa uprawnienie do kierowania pojazdami z dniem określonym w art. 5b ust. 5 tej ustawy.

W konsekwencji organ właściwy jest zobowiązany do podjęcia czynności potwierdzających uzyskanie uprawnienia, w szczególności poprzez dokonanie wpisu uprawnienia w centralnej ewidencji kierowców, wygenerowanie tymczasowego elektronicznego prawa jazdy i przeprowadzenie procedury wydania dokumentu prawa jazdy stwierdzającego uzyskane uprawnienie.

W związku z pojawiającymi się wątpliwościami interpretacyjnymi dotyczącymi stosowania art. 14 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw wyjaśnia się, że przepis ten ma charakter przepisu przejściowego i odnosi się wyłącznie do postępowań oraz spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, dotyczących zatrzymania prawa jazdy, cofnięcia uprawnienia do kierowania pojazdami lub innych spraw z zakresu uprawnień kierowców.

Zakres zastosowania tego przepisu obejmuje zatem sprawy dotyczące uprawnień już posiadanych przez kierowców, tj. sprawy związane z wykonywaniem, ograniczeniem lub utratą tych uprawnień. Przepis ten nie odnosi się natomiast do spraw dotyczących uzyskiwania uprawnienia do kierowania pojazdami.

Należy przy tym wskazać, że zgodnie z art. 2 pkt 21 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) kierowcą jest osoba uprawniona do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem. Jednocześnie art. 2 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami stanowi, że ilekroć w tej ustawie jest mowa o kierowcy lub kierującym, należy przez to rozumieć odpowiednio osoby zdefiniowane w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

W świetle powyższego należy stwierdzić, że osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami (kandydat na kierowcę) nie jest kierowcą w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa. Tym samym nie mieści się ona w zakresie podmiotowym regulacji określonej w art. 14 ustawy z dnia 17 października 2025 r.

Rozszerzająca wykładnia tego przepisu, prowadząca do objęcia jego zakresem osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami, byłaby nieuprawniona, gdyż pozostawałaby w sprzeczności z jego brzmieniem oraz charakterem przepisu przejściowego.

W konsekwencji osoby, które przed dniem 3 marca 2026 r. złożyły wniosek o wydanie prawa jazdy lub uzyskały profil kandydata na kierowcę i pozostają w trakcie procesu uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami, nie są objęte zakresem zastosowania art. 14 wskazanej ustawy.

Do osób tych mają bezpośrednie zastosowanie przepisy ustawy o kierujących pojazdami w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 marca 2026 r., w tym przepisy określające minimalny wiek wymagany do kierowania pojazdami kategorii B.

Oznacza to, że stosownie do art. 5b ust. 5 ustawy o kierujących pojazdami osoba, która ukończyła 17 rok życia oraz uzyskała pozytywny wynik egzaminu państwowego po dniu 3 marca 2026 r., nabywa uprawnienie do kierowania pojazdami kategorii B niezależnie od daty złożenia wniosku o wydanie prawa jazdy, ukończenia szkolenia lub utworzenia profilu kandydata na kierowcę.

W konsekwencji brak jest podstaw prawnych do odmowy potwierdzenia uzyskania uprawnienia, niewygenerowania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy lub odmowy wydania dokumentu prawa jazdy wyłącznie z uwagi na fakt nieukończenia przez tę osobę 18 roku życia.

Jednocześnie uprzejmie proszę o pilne przekazanie niniejszych wyjaśnień do wiadomości właściwych komórek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wydawania praw jazdy.


Komentuj
Ktoś zapomniał o 17-latkach ze szkół branżowych?
12 marca 2026 | 0

Ktoś zapomniał o 17-latkach ze szkół branżowych?
(fot. PIXABAY)

Do redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS trafił kolejny list dotyczący prawa jazdy dla 17-latków. Dziś mama młodego kandydata na kierowcę, który jako uczeń szkoły branżowej, rozpoczął szkolenia przed 3 marca br. - wejścia w życie nowej ustawy - 9 marca br. zdał egzamin na prawo jazdy kat. B i… niestety urząd miasta musi wystąpić o jego unieważnienie z uzasadnieniem, że przystępujący do egzaminu w momencie szkolenia nie spełniał warunków nowych przepisów - 17 lat lub 3 miesiące wcześniej - ponieważ kurs odbył w ramach nauki w szkole branżowej w klasie kierowca mechanik w wieku 16 lat. System PKK jak i WORD nie protestował w momencie zapisów na egzamin, problem pojawił się dopiero w momencie wydania tymczasowego prawa jazdy. Dokument nie może być wystawiony bo uczniów szkoły branżowej dotyczą dotychczas obowiązujące przepisy mówiące o 18.latkach? Redakcja w sprawie stosowania art. 14 znowelizowanej ustawy o kierujących pojazdami, zwróci się do Urzędu Miejskiego w Piekarach Śląskich oraz WORD Katowice. Wyjaśnienia opublikujemy. I będziemy pytali dalej…

List do redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS - 11 marca 2026 r.:

Dzień dobry,

tyle mówi się o nowej ustawie prawo ruchu drogowego. Mój syn Bruno, w dniu 9 marca 2026 przystąpił i zdał z wynikiem pozytywnym egzaminy na prawo jazdy kat. B. Niestety w urzędzie miasta okazało się że urząd musi wystąpić o unieważnienie egzaminu, uzasadniając ten fakt , tym że syn w momencie szkolenia nie spełniał warunków nowych przepisów - 17 lat lub 3 miesiące wcześniej - ponieważ kurs odbył w ramach nauki w szkole branżowej w klasie kierowca mechanik w wieku 16 lat. System PKK jak i WORD nie protestował w momencie zapisów na egzamin, problem pojawił się dopiero w momencie wydania prawo jazdy tymczasowego w Urzędzie miejskim w Piekarach Śląskich. WORD BYTOM przekazał sprawę do WORD Katowice w celu wyjaśnienia.

W całej tej sytuacji niedopracowanych przepisów poszkodowanym jest mój syn, jak i cała grupa uczniów wybierająca szkoły branżowe w których w celu wykonywania zawodu muszą zdobyć uprawnienia prawa jazdy. Okazuje się, że problemem jest art. 14 nowej ustawy o ruchu drogowym z 17 października 2025, do postępowań w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, cofnięcia uprawnienia do kierowania pojazdami oraz spraw z zakresu uprawnień kierowców wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustaw zmienianych w art. 1 oraz art. 3-5 w brzmieniu dotychczasowym, co oznacza od 18 roku życia. Artykuł  ten koliduje z art. 21 również obowiązującej ustawy z 2011 roku Rozdział 4

Szkolenie osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami Art. 21. [Rozpoczęcie szkolenia]

1.  Osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem może rozpocząć szkolenie nie wcześniej niż 3 miesiące przed osiągnięciem minimalnego wieku, o którym mowa odpowiednio w art. 8 lub art. 9, wymaganego od kierującego pojazdem objętego tym uprawnieniem, a jeżeli osobą tą jest:

1) uczeń szkoły ponadpodstawowej prowadzącej kształcenie w zawodzie:

a) dla którego podstawa programowa kształcenia w zawodzie szkolnictwa branżowego, o której mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 1043 i 1160), przewiduje przygotowanie do uzyskania umiejętności kierowania pojazdem silnikowym, lub

b) realizującej przygotowanie do uzyskania umiejętności kierowania pojazdem silnikowym w ramach dodatkowych umiejętności zawodowych w zakresie wybranych zawodów, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe, albo;

2) słuchacz kwalifikacyjnego kursu zawodowego w zakresie kwalifikacji wyodrębnionej w zawodzie, dla której podstawa programowa kształcenia w zawodzie szkolnictwa branżowego, o której mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe, przewiduje przygotowanie do uzyskania umiejętności kierowania pojazdem silnikowym - może rozpocząć szkolenie wraz z rozpoczęciem nauki odpowiednio w tej szkole lub na tym kwalifikacyjnym kursie zawodowym.

Sprawa podobno jest znana już w urzędach w całej Polsce, ponieważ przypadek mojego syna nie jest odosobniony. Urzędy de facto nie wiedzą jak postępować w tej sytuacji, muszą występować o unieważnienie egzaminu, co jest wysoce niesprawiedliwe dla młodych osób.

Mam nadzieje , że sprawa zainteresuje Państwa, a jej nagłośnienie spowoduje reakcje osób odpowiedzialnych i zakończy się pozytywnie dla mojego syna, jaki i pozostałych młodych uczniów.

Bardzo proszę o zajęcie się sprawą.

Z poważaniem 

(dane autorki listu pozostawiamy do wiadomości Redakcji)

Komentuj
Kolejny problem - tymczasowe prawo jazdy - w systemie wydziałów komunikacji
11 marca 2026 | 0

Kolejny problem - tymczasowe prawo jazdy - w systemie wydziałów komunikacji
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS dotarło pismo z działu wydawania uprawnień do kierowania pojazdami wydziału transportu i komunikacji w jednym z 314 starostw powiatowych. Nie ma tu znaczenia dokładnie skąd, albowiem problem, który opisujemy występuje w całym kraju. Przejdźmy do meritum, a mianowicie kwestii procedur generowania i wydawania uprawnień po 3 marca, czyli już za rządów nowych przepisów. Organy wydające prawa jazdy obecnie stanęły przed dużym problemem.

Co stwarza ten problem? W przywołanej korespondencji czytamy: - W obecnej chwili, czyli po 3 marca br. pojawiły się nowe problemy! To już potwierdzone przypadki. Do egzaminów na prawo jazdy coraz powszechniej przystępują osoby 17-letnie, które ukończyły szkolenie dla kierowców w ramach nauczania w szkole tzw. branżowej. 18 lat kończą za kilka miesięcy. Otóż w chwili obecnej tymczasowe prawo jazdy generuje się osobom, które składały wniosek o wydanie prawa jazdy/PKK przed dniem 3 marca 2026 roku. W świetle dotychczasowych przepisów osoby takie mogły przystąpić do egzaminu państwowego na miesiąc przed uzyskaniem wymaganego wieku (w przypadku kategorii B) - 18 lat. Jeśli w dniu zdania egzaminu nie miały 18 lat, prawo jazdy tymczasowe nie generowało się w systemie, a urząd mógł je zamówić dopiero w dniu 18. urodzin.

Wydaje się, że zapis art. 14 Dziennik Ustaw 2025 , poz. 1676 nakazuje organowi w przypadkach postępowań rozpoczętych przed 3 marca, stosować przepisy w brzmieniu dotychczasowym, zatem taka osoba powinna mieć nadane uprawnienie i zamówione prawo jazdy dopiero w dniu 18 urodzin.

Tymczasem generuje się jej prawo jazdy tymczasowe. Czy wobec tego może kierować pojazdami, czy nie może? A jeśli tak, czy obejmują ją do czasu ukończenia 18. lat wszystkie wymogi stawiane w tej chwili osobom 17-letnim? (jazda z pasażerem itd.)? Organy wydające prawa jazdy zetknęły się z problem w dniu 3 marca, i są duże wątpliwości jak postępować w takich przypadkach.

I dopisek: - Z tego co wiem, tymczasowe prawo jazdy im się już nie generuje (od wczoraj chyba), ale w świetle art. 14 nie powinny mieć raczej wydanego prawa jazdy. Pojawia się też problem egzaminu... Do egzaminu zgodnie z art.50 ust.1 uokp można podejść nie wcześniej niż na miesiąc przed osiągnięciem minimalnego wieku...

Korzystając z tzw. drogi prasowej zwróciliśmy się w relacjonowanej kwestii z zapytaniem do Rzecznika Ministerstwa Infrastruktury. Przypomnijmy droga prasowa w korespondencji z ministerstwami, która jest formalnym trybem uzyskiwania informacji - korespondencja kierowana zazwyczaj do Biura Prasowego lub rzecznika prasowego drogą mailową. Która ze swojej istoty ma zapewniać redakcjom szybszą reakcję, szybszą niż oficjalne zapytania w trybie dostępu do informacji publicznej, choć nadal podlega prawu prasowemu. I rzeczywiście - odpowiedź otrzymaliśmy w iście ekspresowym trybie. Już następnego dnia Pani Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury wskazała, iż kwestia… jest w dyspozycji Ministerstwa Cyfryzacji.

Oczywiście zwrócimy się także do tego resortu. Już pokornie czekamy na odpowiedź.

Tymczasem czekamy także na korespondencję od naszych Czytelników w podjętej kwestii, co u Was, tymczasowe prawo jazdy generują się, czy nie, jak rozstrzyganie powstające problemy? Piszcie - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Tymczasowe odstępstwa od stosowania niektórych przepisów
11 marca 2026 | 0

Tymczasowe odstępstwa od stosowania niektórych przepisów
Patrz: Monitor Polski z 2026 r. poz. 265. Obwieszczenie Ministra Infrastruktury z dnia 6 marca 2026 r. w sprawie tymczasowych odstępstw od stosowania przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynków kierowców [kliknij] (fot. PIXABAY)

Ministerstwo Infrastruktury informuje: Polska postanowiła wprowadzić na swoim terytorium tymczasowe odstępstwa od stosowania niektórych przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynków, dla usprawnienia przewozów paliw służących do napędu pojazdów.

Tymczasowe odstępstwa mają charakter prewencyjny i dotyczą wyłącznie drogowych krajowych przewozów paliw, służących do napędu pojazdów silnikowych. Odstępstwa stosuje się od 6 marca do 2 kwietnia 2026 r.

Umożliwiamy wydłużenie czasu pracy kierowców cystern, w związku z dynamiczną sytuacją na rynku paliwowym, wywołaną konfliktem na Bliskim Wschodzie. Naszym celem jest zachowanie ciągłości łańcucha dostaw paliw. To działanie wpisuje się w priorytety rządu RP, mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego państwa.

Kierowcy posiadający zaświadczenie ADR, w zakresie przewozu w cysternach paliw służących do napędu pojazdów silnikowych, mogą w przewozach krajowych skorzystać z poniższych warunków:

* wydłużyć dzienny czas prowadzenia pojazdu do maksymalnie 11 godzin,

* wydłużyć tygodniowy czas prowadzenia pojazdu do maksymalnie 60 godzin,

* odebrać co najmniej 45 min przerwy po 5 i pół godzinach jazdy,

* wykorzystać regularny tygodniowy okres odpoczynku w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsca do spania dla każdego kierowcy, a pojazd znajduje się na postoju.

Kierowcy wskazują odręcznie na odwrocie wykresówki tachografu analogowego lub wydruku z tachografu cyfrowego powody skorzystania z powyższych odstępstw. Jest to zwyczajowa praktyka w sytuacjach awaryjnych i ma znaczenie dla celów kontroli ww. przepisów.

Stosowanie tymczasowych odstępstw nie może wpływać na warunki pracy kierowców i zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Pracodawcy w dalszym ciągu pozostają odpowiedzialni za zdrowie i bezpieczeństwo swoich pracowników, a także innych użytkowników dróg.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury


[kliknij]

Komentuj
Oczekiwana - od 2 lat - nowelizacja przepisów transportowych
9 marca 2026 | 0

Oczekiwana - od 2 lat - nowelizacja przepisów transportowych
Maciej Wroński. Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. TLP)

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji ukazała się kolejna wersja projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (UD18) z dnia 27 lutego 2026 roku. - Czy spełnia ona nasze oczekiwania? Chyba jedynie połowicznie. Nie rozwiązuje ona bowiem problemu zbyt wysokich kosztów pracy. Już dzisiaj nie różnią się one zbytnio od kosztów zatrudnienia kierowcy zgodnie z zasadami obowiązującymi w Niemczech.

- Wprawdzie w projekcie zaproponowano podniesienie wirtualnej diety (odliczanej od podstawy wymiaru składek ZUS) z 60 na 90 euro, ale nie obniżono dolnej granicy odliczeń, odnoszącej się do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce - komentuje Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Przypomnijmy, że ta nowelizacja miała wejść w życie - według deklaracji ówczesnych przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury - w 2024 roku. A sam projekt miał być odpowiedzią na postulaty przewoźników, domagających się wsparcia ze strony Rządu, w okresie największego od ponad 30 lat kryzysu rynkowego. Postulaty, które przedstawione zostały Rządowi, jeszcze pod koniec 2023 roku, przez Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska oraz przez inne organizacje branżowe.

Najbardziej oczekiwanymi zmianami miało być czasowe obniżenie wysokości składek na ubezpieczenie społeczne kierowców oraz wprowadzenie mechanizmów chroniących polski rynek przed konkurencją spoza Unii Europejskiej. Projekt spełnia te oczekiwania jedynie połowicznie. I tak, w zakresie ochrony rynku, zaproponowane rozwiązania wydają się być satysfakcjonujące i zgodne z naszymi oczekiwaniami. Niestety tego samego nie można powiedzieć o zmniejszeniu kosztów pracy. Tutaj Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało zwiększenie z 60 do 90 euro za każdy dzień pobytu za granicą kierowców międzynarodowych kwoty (wirtualna dieta), która jest zwolniona z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Niestety w praktyce nie będzie to miało większego wpływu na obniżenie kosztów transportowych pracodawców. Zaproponowana ulga nie równoważy bowiem, galopującego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, do którego odnosi się algorytm ustalający podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne kierowcy wykonującego międzynarodowe przewozy drogowe.

Wśród zaproponowanych w nowym projekcie rozwiązań warto odnotować:

* wprowadzenie definicji pośrednictwa przy przewozie rzeczy

* zaostrzenie zasad udokumentowania zdolności finansowej (równowartość 50 000 euro) dla pośredników

* zaostrzenie ograniczeń dla osób zarządzających transportem w przedsiębiorstwie, w zakresie liczby przedsiębiorstw, w których mogą pełnić taką funkcję,

* zakaz przekazywania zleceń przewozowych firmom z siedzibą poza Unią Europejską lub Europejskim Obszarem Gospodarczym, które nie posiadają odpowiedniego międzynarodowego zezwolenia,

* umożliwienie wystawiania i wykorzystywania listu przewozowego w postaci elektronicznej,

* skracenie ustawowego terminu zapłaty za usługi przewozu drogowego rzeczy do 35 dni.

Nowelizacja znosi (nareszcie) przepisy odnoszące się do obowiązku powrotu pojazdów do bazy co najmniej co 8 tygodni. Przypomnijmy, że ten obowiązek wynikający z pakietu mobilności, został uchylony przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Źródło: Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska

Komentuj
17-latek za kierownicą, ale tylko z osobą towarzyszącą. Pytań nadal wiele
3 marca 2026 | 0

17-latek za kierownicą, ale tylko z osobą towarzyszącą. Pytań nadal wiele
(fot. Archiwum Grupa IMAGE)

Dziś, 3 marca 2026 r. w życie wchodzą przepisy Ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) [kliknij] umożliwiające osobie w wieku 17-lat uzyskanie prawa jazdy kategorii B. Dalsze zmiany zaczną obowiązywać z dniem 3 września br. Jednak… pozostaje wiele zapytań i wątpliwości.

Jednak… pozostaje wiele zapytań i wątpliwości.

Tomasz Matuszewski, b. instruktor, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Warszawa, Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz) 

1. Dlaczego obecnie uchwalona wersja okresu próbnego jest lepsza od uchwalonej w 2011? Fakt uchwalenia o tym świadczy.

2. Czy obecna wersja jest rzeczywiście okresem próbnym skoro zawiera jedynie elementy represyjne oraz edukacyjne jako „karne” po przekroczeniu 12 pkt.

3. Dlaczego nie ma nadal wdrażanej „drugiej fazy szkolenia”?

4. Czy doskonalenie techniki jazdy musi się nadal odbywać wyłącznie na wyizolowanych z ruchu placach. Czas na koncepcje doskonalenia bezpiecznej jazdy w ruchu drogowy.

5. Dlaczego osoby towarzyszące młodym kierowcom nie podlegają doszkoleniu np. w osk?

6. Dlaczego nie wprowadzamy modelu szkolenia kandydatów na kierowców w systemie jazd z osobą towarzyszącą?

7. Dlaczego okres próbny jest dedykowany wyłącznie kategorii B? Co z AM dla 14 latka, A, B1 i T dla 16 latka i C dla 18 latka?

Tomasz Matuszewski

Czekamy na opinie naszych Czytelników – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Andrzej Łapa. Resort broni płynnej jazdy na „łuku” - ale odpowiada nie na temat
3 marca 2026 | 0

Andrzej Łapa. Resort broni płynnej jazdy na „łuku” - ale odpowiada nie na temat
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce (fot. ze zbiorów Autora)

17 stycznia 2026 roku złożyłem do Ministerstwa Infrastruktury petycję dotyczącą zmiany treści rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Chodziło o jedno konkretne słowo „płynna" w wymogach zadania egzaminacyjnego polegającego na jeździe pasem ruchu do przodu i do tyłu dla kategorii AM, B1 i B. Postulowałem usunięcie tego wymogu, ponieważ w praktyce uniemożliwia on kandydatowi zatrzymanie pojazdu w trakcie wykonywania manewru, nawet jeśli zatrzymanie to wynika z prawidłowej oceny sytuacji i chęci uniknięcia błędu.

Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury. Odpowiedź z Departamentu Transportu Drogowego, podpisana przez Zastępcę Dyrektora Joannę Czartowską, przyszła 19 lutego 2026 roku. Petycja została rozpatrzona negatywnie, co samo w sobie nie jest zaskoczeniem - do takich rozstrzygnięć zdążyłem się już przyzwyczaić. Zaskakująca jest natomiast argumentacja, a dokładniej jej niespójność z tym, o co faktycznie wniosłem. Petycja o egzaminowaniu, a odpowiedź opiera się na szkoleniu.

Kluczowy problem z odpowiedzią ministerstwa polega na tym, że moja petycja dotyczyła jednoznacznie kryterium oceny zadania egzaminacyjnego - czyli tego, jak egzaminator ocenia wykonanie zadania przez kandydata na kierowcę. Tymczasem odpowiedź DTD rozpoczyna się od odwołania do „szczegółowego programu szkolenia praktycznego na placu manewrowym", w ramach którego kształci się umiejętność „płynnego ruszania" i „płynnej jazdy". Ministerstwo pisze o tym, że wyuczenie nawyku płynnej jazdy ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa, i tu trudno się nie zgodzić, bo nikt rozsądny nie twierdzi, że kierowca powinien jeździć szarpiąc i niepewnie. Problem w tym, że to odpowiedź niespójna z postulatem petycji. Nie kwestionowałem sensu uczenia płynnej jazdy podczas szkolenia. Kwestionowałem karanie kandydata na egzaminie za zatrzymanie pojazdu w sytuacji, gdy to zatrzymanie świadczy o prawidłowej ocenie sytuacji - na przykład wtedy, gdy kandydat zauważa, że za chwilę uderzy w pachołek lub najedzie kołem na linię i decyduje się skorygować tor jazdy zamiast kontynuować błędny manewr. To fundamentalna różnica!

Szkolenie ma kształtować umiejętności i nawyki, egzamin ma je weryfikować. Jeśli kandydat podczas egzaminu zatrzymuje pojazd, żeby nie popełnić poważniejszego błędu, to demonstruje umiejętność oceny sytuacji, panowania nad pojazdem i podejmowania właściwych decyzji. Tymczasem obecne przepisy traktują takie zachowanie jako błąd, co jest paradoksem, na który zwracałem uwagę w uzasadnieniu petycji.

Odpowiedź ministerstwa zawiera również dość zaskakujący fragment o mechanizmach psychologicznych. DTD twierdzi, że brak umiejętności płynnej jazdy „może powodować niepewność, szarpanie lub nagłe hamowanie i być istotną przyczyną agresji drogowej, zarówno u osoby kierującej pojazdem, jak i innych uczestników ruchu drogowego" i że jest to „klasyczny psychologiczny mechanizm obronny, gdzie strach i stres zamieniają się w złość”. Pomijając to, że ten argument dotyczy zachowań w ruchu drogowym, a nie kontrolowanego manewru na zamkniętym placu manewrowym, warto zauważyć wewnętrzną sprzeczność tego rozumowania. Jeśli ministerstwo faktycznie obawia się, że niepewność kierowcy prowadzi do agresji, to dlaczego jednocześnie penalizuje zachowanie polegające na spokojnym zatrzymaniu pojazdu w celu oceny sytuacji? Kandydat, który zatrzymuje się i koryguje tor jazdy, demonstruje przecież dokładnie ten spokój i opanowanie, którego brak (zdaniem ministerstwa) prowadzi do agresji. Karanie go za to jest niespójne.

Co dalej z placem manewrowym? Odpowiedź DTD a deklaracje wiceministra. Odpowiedź na moją petycję nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście deklaracji wiceministra Stanisława Bukowca, złożonej w odpowiedzi na interpelację poselską Bartłomieja Pejo. Wiceminister napisał w niej wprost, że Ministerstwo Infrastruktury, implementując przepisy nowej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z dnia 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy, „planuje położenie większego nacisku na część praktyczną egzaminu realizowaną w rzeczywistym ruchu drogowym, przy jednoczesnym ograniczeniu elementów wykonywanych na placu manewrowym". To stwierdzenie jest niezwykle istotne i warto je zestawić z odpowiedzią DTD na moją petycję. Ministerstwo z jednej strony odmawia nawet drobnej korekty polegającej na umożliwieniu zatrzymania pojazdu podczas jazdy po łuku, argumentując, że płynność jest fundamentalna i nie ma podstaw do zmian. Z drugiej strony ten sam resort deklaruje, że planuje ograniczenie zadań na placu manewrowym.

Jeśli ministerstwo rzeczywiście zamierza okroić plac manewrowy, to pojawia się naturalne pytanie: co konkretnie ma być ograniczone? Aktualnie na placu manewrowym podczas egzaminu na kategorię B wykonuje się trzy zadania: przygotowanie do jazdy, płynna jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu oraz ruszanie na wzniesieniu.

Czynności kontrolno-obsługowe pojazdu to element wymagany bezpośrednio dyrektywę, więc trudno sobie wyobrazić, żeby ministerstwo mogło go po prostu usunąć. Jazda po łuku (jak wynika z odpowiedzi na moją petycję) jest przez DTD broniona jako element o fundamentalnym znaczeniu dla bezpieczeństwa, a ministerstwo nie widzi podstaw do jakichkolwiek modyfikacji. Co zatem pozostaje do ograniczenia? Logicznie rzecz biorąc, jedynym wyborem wydaje się ruszanie na wzniesieniu - zadanie, które w dobie powszechnych systemów hill-start assist rzeczywiście traci na znaczeniu praktycznym.

Odpowiedź DTD zamyka też inne postulaty środowiska. Z odpowiedzi Departamentu Transportu Drogowego można wyciągnąć jeszcze jeden istotny wniosek, który dotyczy nie tylko mojej petycji, ale szerszej dyskusji toczącej się w środowisku szkoleniowym. Skoro ministerstwo nie zgadza się nawet na tak niewielką zmianę jak usunięcie słowa „płynna" z opisu zadania, to tym bardziej nie należy się spodziewać akceptacji dla dalej idących postulatów, które pojawiały się w ostatnich miesiącach ze strony instruktorów. Mowa tu przede wszystkim o postulacie likwidacji pachołków (oraz tyczek) na placu manewrowym oraz o propozycji losowości kierunku jazdy po łuku - pomysłach, które pojawiały się w branżowych dyskusjach jako sposób na urealnienie zadania. Jeśli ministerstwo traktuje obecny kształt zadania jako nienaruszalny element systemu, który kształtuje fundamentalne nawyki bezpiecznej jazdy, to oczywistym jest, że nie zgodzi się na modyfikacje idące znacznie dalej niż to, co proponowałem w petycji. Broniąc wymogu płynności, ministerstwo de facto broni całej konstrukcji tego zadania w jego obecnym kształcie - łącznie z pachołkami, kierunkiem jazdy i sposobem oceny. Odpowiedź ministerstwa na moją petycję jest rozczarowująca, choć nie zaskakująca. Rozczarowująca przede wszystkim dlatego, że nie odnosi się merytorycznie do istoty problemu. Jako instruktor z wieloletnim doświadczeniem wiem, że umiejętność płynnej jazdy jest ważna. Wiem też, że umiejętność zatrzymania pojazdu w odpowiednim momencie i skorygowania toru jazdy jest co najmniej równie ważna, a w praktyce drogowej bywa wręcz ważniejsza.

Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce

Komentuj
Okres próbny od 3 września br. - potwierdza Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury
27 lutego 2026 | 0

Okres próbny od 3 września br. - potwierdza Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury
Odpowiedź Anny Szumańskiej, Rzecznika pasowego Ministerstwa Infrastruktury na zapytania redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: PRAWO DROGOWE@NEWS. 25.2.2026. „Czyli Szanowna Pani Rzecznik - 3. marca czy 3. września?„ [kliknij] (fot. screen)

Przygotowując DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ pt. „Instruktor - nastolatek” w ramach poszukiwań wypowiedzi źródłowych przeprowadziliśmy szeroki tzw. research. Szukaliśmy odpowiedzi w kwestii niespójności: od kiedy możliwość dla 17.letniego kandydata na kierowcę do zdobycia prawa jazdy kategorii B, jednocześnie od kiedy obowiązek tzw. okresu próbnego. Ostatecznie redakcja zwróciła się do resortu infrastruktury o stanowisko. Odpowiedź otrzymaliśmy jeszcze tego samego dnia. Zachęcamy do uważnej lektury, czekamy na merytoryczne wypowiedzi – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Już w najbliższy wtorek - 3 marca br. zaczynają obowiązywać przepisy, na mocy których 17-letni kandydat na kierowcę będzie mógł przystąpić do szkolenia, aby następnie zdać egzamin państwowy i otrzymać upragnione prawo jazdy kategorii B. To moment ważny dla przyszłego kierowcy. Eksperci oceniają, iż w tej kolejce oczekujących stoją przede wszystkim pasjonaci w dobrym rozumieniu tego słowa, a oni rokują - tak wcześnie rozpoczynając zdobywanie doświadczenia - iż staną się bezpiecznymi kierowcami. Niestety pojawiła się oczywista rozbieżność dat. Kandydat otrzymuje swoje nowe prawo 3. marca – i tu nie ma wątpliwości. Jednak ta sama osoba jak już będzie miała uprawnienia przez tzw. okres próbny ma obowiązek jazdy z osobą towarzyszącą. Tymczasem Te przepisy zaczynają obowiązywać z dniem 3. września. Co więc dzieje się w czasie 3.3-3.9? I właśnie z takimi pytaniami redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zwróciła się do resortu infrastruktury. Zapytaliśmy: Czy zapowiedziane przez Panią obowiązywanie od dnia 3.09 okresu próbnego oznacza: że wszyscy, którzy zdadzą przed 3.09 nie są objęcie okresem próbnym? że ich okres próbny jest skrócony (o różnicę między datą zdaniem, a 3.09)? że ich okres próby obowiązuje dłużej niż dwa lata? Proszę o potwierdzenie, z jaką datą w życie wchodzą przepisy dotyczące okresu próbnego?

Rzecznik prasowa Ministerstwa Infrastruktury Anna Szumowska odpowiedziała telefonicznie, ale też listownie jeszcze tego samego dnia. Poniżej publikujemy pełne brzmienie odpowiedzi.

Odpowiedź nr 1: „Szanowna Pani Redaktor, możliwość uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami od 17 lat wchodzi w życie od 3 marca 2026 r., a okres próbny dla młodych kierowców od 3 września 2026 r. Wejście w życie okresu próbnego wymaga wprowadzenia przez Ministerstwo Cyfryzacji szeregu zmian w Centralnej Ewidencji Kierowców, co będzie możliwe dopiero 3 września br.

Młody kierowca do ukończenia 18 roku życia będzie korzystał z prawa jazdy na specjalnych zasadach. Prawo jazdy 17-latka będzie ważne tylko w Polsce. Co najważniejsze, jego uzyskanie będzie się wiązało z doskonaleniem umiejętności kierowania pojazdem, ponieważ kierowca taki będzie musiał jeździć w towarzystwie doświadczonego kierowcy, przez pół roku od otrzymania prawa jazdy lub do ukończenia 18 lat. Osoba towarzysząca będzie musiała mieć ukończone co najmniej 25 lat, posiadać prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat, nie może mieć zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego w ciągu ostatnich 5 lat oraz nie może znajdować się pod wpływem alkoholu czy narkotyków.

Młody kierowca, do czasu ukończenia 18 lat nie będzie mógł także przewozić osób taksówką ani wykonywać transportu drogowego rzeczy, np. jako kurier.

Anna Szumańska Rzecznik prasowy”

oraz odpowiedź nr 2: „Szanowna Pani Redaktor, uzupełniając odpowiedź informuję, że młodzi kierowcy, którzy uzyskają uprawnienia w okresie pomiędzy 3.03 a 3.09 nie będą podlegali obowiązkowemu okresowi próbnemu. Okres próbny będzie dotyczył tylko nowych kierowców, którzy otrzymają prawo jazdy kat. B, niezależnie od ich wieku.”.

Krótko mówiąc - resort potwierdził, iż przepisy dotyczące okresu próbnego dla osób, które uzyskają po raz pierwszy kategorię B prawa jazdy, wejdą w życie 3 września 2026 r. (jm)

Zapytania redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS: PRAWO DROGOWE@NEWS. 25.2.2026. „Czyli Szanowna Pani Rzecznik - 3. marca czy 3. września?„  [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
Okres próbny w centralnej ewidencji kierowców
26 lutego 2026 | 0

Okres próbny w centralnej ewidencji kierowców
(fot. PIXABAY)

W wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury opublikowano informację o przygotowywanym rozporządzeniu zmieniającym rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Podstawę prawną do tego aktu wykonawczego stanowi art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, 1676 i 1872).

W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 5 sierpnia 2025 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. poz. 1073) autorzy przepisów przewidują wprowadzenie zmian umożliwiających organom wydającym uprawnienia do kierowania pojazdami na wprowadzanie do centralnej ewidencji kierowców informacji w zakresie daty zakończenia, przedłużenia albo nałożenia uzupełniającego okresu próbnego, obowiązku ukończenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym oraz daty upływu okresu 12 miesięcy od dnia popełnienia naruszenia powodującego przekroczenie 12 punktów.

Ponadto oceniają, iż zasadnym wydaje się również wprowadzenie zmian porządkujących, eliminujących odwołania do przepisów uchylonych ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676). W tym celu § 21 ust. 1 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami i proponują usunięcie odwołanie do ust. 1d w art. 102 ustawy o kierujących pojazdami. Ministerstwo uzasadnia, iż zmiana ta jest niezbędna z uwagi na fakt pozbawienia możliwości przedłużenia okresu, na który zatrzymano prawo jazdy do 6 miesięcy.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia - III kwartał 2026 r. (jm)

Komentuj
Ministrowie o potwierdzeniu niekaralności w mObywatelu
23 lutego 2026 | 0

Ministrowie o potwierdzeniu niekaralności w mObywatelu
Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji (fot. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. pras.)

Czy i kiedy potwierdzenie niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego obywatela trafi do aplikacji mObywatel? Kwestia ważna szczególnie dla tych, którzy wykonują lub chcą wykonywać zawód i spełniać muszą spełniać szczególne wymagania. Np. instruktorów nauki jazdy w związku z wymogami tzw. ustawy Kamilka itd. Samo zaświadczenie o niekaralności to dokument stwierdzający czy dana osoba była kiedyś karana, za co, oraz czy jest poszukiwana listem gończym. Właśnie w tej sprawie resort cyfryzacji udzielił grupie posłów odpowiedź czy dokument ten trafi do aplikacji mObywatel i czy będzie to bezpłatna funkcja potwierdzania niekaralności.

Dariusz Standerski sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji odpowiadając na szereg zadanych pytań, po pierwsze potwierdził, iż (interpelacja nr 11106 [kliknij]) „Minister Cyfryzacji jest otwarty na rozwój aplikacji mObywatel w zakresie udostępnienia informacji o niekaralności w aplikacji, niemniej jednak udostępnienie tej usługi wymaga współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości. Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Sprawiedliwości podjęły już rozmowy ws. możliwości wprowadzenia usługi (…). Planowane jest ich wznowienie, niemniej jednak inicjatywa w tym zakresie należy do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Odpowiadając na kolejne pytanie dotyczące możliwości wprowadzenia usługi jako bezpłatnej, przedstawiciel resortu cyfryzacji potwierdził, iż w ocenie Ministerstwa możliwe jest zapewnienie obywatelom takiego rozwiązania w sposób bezpłatny. Podkreślił, iż wszystkie usługi w aplikacji mObywatel udostępniane są użytkownikom bezpłatnie i z poszanowaniem zasad ochrony danych osobowych.

Wiceminister wymienił kolejno niezbędne dla wdrożenia tej funkcjonalości działania, czyli: podjęcie prac analitycznych - przez Ministra Sprawiedliwości jako właściciela rejestrów i systemów - z których miałyby być pobierane dane dla tej usługi w aplikacji mObywatel następnie czynności prawno-legislacyjno i techniczno-organizacyjne - przez Ministra Cyfryzacji i Ministra Sprawiedliwości. Odczywiście jednocześnie spełnione muszą być stosowne warunki formalne i techniczne a tu: dostosowanie przepisów dziedzinowych, które umożliwią udostępnienie usługi w aplikacji mObywatel, złożenie przez Ministerstwo Sprawiedliwości wniosku o nawiązanie współpracy (zgodnie z art. 16 ustawy o aplikacji mObywatel), podpisanie porozumienia o współpracy, wystawienie przez Ministerstwo Sprawiedliwości API, które umożliwi uruchomienie usługi. Oszacowanie kosztów wdrożenia tej usługi będzie możliwe dopiero w wyniku szczegółowego określenia zakresu prac oraz powzięciu wiążących uzgodnień z Ministerstwem Sprawiedliwości. I konkluzja: - Czas wdrożenia zależy od postępu prac organizacyjnych, prawno-legislacyjnych, wytwórczych i będzie możliwy do oszacowania po podjęciu uzgodnień z Ministerstwem Sprawiedliwości.

Z kolei w odpowiedzi na kolejną poselską interpelację (interpelacja nr 14587 [kliknij]) Sławomir Pałka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości stwierdził, że wdrożenie w aplikacji mObywatel usługi umożliwiającej „potwierdzenie własnej niekaralności” powinno być poprzedzone szeroką oceną praktyczności tego rozwiązania i jego wpływu na sektor publiczny. Dopiero ta analiza umożliwi podjęcie decyzji o ewentualnym powieleniu w aplikacji mObywatel niektórych funkcjonalności eUsługi KRK 2.0.” Wymienia prowadzone konsultacje i kończy: - Informacja z Rejestru uzyskana w formie dokumentu mobilnego w aplikacji mObywatel, byłaby informacją do okazania na własnym urządzeniu bądź do przekazania na urządzenie innego użytkownika. Natomiast obecnie wydawane zaświadczenie z Rejestru dołączane jest do akt danego postępowania, czy też akt osobowych. W tej sytuacji ocena czy informacja w aplikacji mObywatel jest w stanie zastąpić obecne zaświadczenie, wymaga szerokich konsultacji międzyresortowych. Zwłaszcza w zakresie wymaganych zmian ustawowych. W obrocie prawnym funkcjonuje obecnie około 100 ustaw, które uzależniają możliwość podjęcia określonej aktywności zawodowej i zarobkowej od niekaralności. Każdy przypadek powinien zostać poddany odrębnej analizie. (jm)

Komentuj
Stan zdrowia osoby towarzyszącej 17.latkowi w projekcie rozporządzenia
19 lutego 2026 | 0

Stan zdrowia osoby towarzyszącej 17.latkowi w projekcie rozporządzenia
Oznaczenie pojazdu tzw. jazda z osobą towarzyszącą we Francji (fot. Jolanta Michasiewicz)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało w dniu wczorajszym informację o pracach nad projektem - przygotowanym z wniosku ministra spraw wewnętrznych i administracji (przy współpracy z ministrem infrastruktury) - rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego [kliknij]. Wśród proponowanych zmian zapis dotyczący jazdy w okresie próbnym z tzw. osobą towarzyszącą. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 3 marca 2026 r.

Zakres i uzasadnienie zmian. W związku z uchwaleniem ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676), która wejdzie w życie z dniem 3 marca 2026 r. zachodzi konieczność dokonania stosownych zmian w akcie wykonawczym wydawanym na podstawie art. 131 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, tj. nowelizacji rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (1997.2141, z późn. zm.). Uregulowania wymagają kwestie: możliwość występowania przez funkcjonariusza Policji w uzasadnionym przypadku z wnioskiem o ocenę stanu zdrowia pasażera, o którym mowa w art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, tj. w związku z wprowadzeniem obowiązku kierowania pojazdem przez osobę, która uzyskała prawo jazdy kat. B przed ukończeniem 18. roku życia, w towarzystwie pasażera spełniającego określone warunki, kontrolujący uzyska ustawową legitymację do występowania w uzasadnionym przypadku z wnioskiem o ocenę stanu zdrowia nie tylko kierującego pojazdem, ale również tego pasażera. Autorzy projektu proponują w projektowanym rozporządzeniu - uwzględnienie możliwości realizacji ustawowych uprawnień kontrolującego do występowania w uzasadnionym przypadku z wnioskiem do starosty o ocenę stanu zdrowia pasażera, o którym mowa w art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. W ocenie skutków regulacji zaproponowano - cytujemy: - Przygotowanie projektu rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego, zwanego dalej „rozporządzeniem”, związane jest z potrzebą uwzględnienia na poziomie przepisów wykonawczych możliwości występowania przez kontrolującego, w uzasadnionym przypadku, z wnioskiem o ocenę stanu zdrowia pasażera, o którym mowa w art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.) (…). Ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676) ustanowiono nową kategorię kierowców, którzy nie ukończyli 18 lat. Wobec nich wprowadzone zostały bardziej rygorystyczne zasady i obowiązki kierującego, m.in. obowiązek zapewnienia towarzystwa pasażera, który spełnia określone warunki, np. posiada nieprzerwanie uprawnienia do kierowania pojazdami od co najmniej 5 lat oraz nie znajduje się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Z kolei wobec takich pasażerów, na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 13 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, kontrolujący będzie mógł w uzasadnionych przypadkach występować do starosty z wnioskiem o ocenę stanu zdrowia, analogicznie jak obecnie może to robić wobec kierującego pojazdem. Zmiana w zakresie tych uprawnień będzie dotyczyć wszystkich funkcjonariuszy Policji oraz inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego i pozwoli na kontrolę stanu zdrowia tzw. pasażera-opiekuna w razie ujawnienia w trakcie prowadzonej kontroli wątpliwości w tej kwestii.

Drugą planowaną do rozwiązania kwestią jest uprawnienie Straży Granicznej w zakresie możliwości wykonywania kontroli ruchu drogowego w obszarze zabudowanym przez nieumundurowanego funkcjonariusza Straży Granicznej.

Rekomendowane rozwiązanie. MSWiA we współpracy z Ministerstwem Infrastruktury proponują następujące rozwiązanie pierwszej z podniesionych kwestii: - Rekomendowanym rozwiązaniem jest nowelizacja rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2019 r. poz. 2141, z późn. zm.) polegająca na dodaniu przepisu określającego możliwość, po pierwsze, występowania przez funkcjonariusza Policji oraz inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego do starosty z wnioskiem o ocenę stanu zdrowia pasażera, o którym mowa w art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (…). W ten sposób zostanie uwzględniona na poziomie przepisów wykonawczych kwestia wprowadzonych uprawnień. Przyjęcie proponowanej zmiany jest możliwe na skutek nowelizacji ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, która ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw wprowadziła zmiany do art. 129 ust. 2 pkt 13 poprzez uwzględnienie możliwości występowania do starosty z wnioskiem o ocenę stanu zdrowia względem pasażera-opiekuna oraz do art. 6 ust. 3 pkt 1, poprzez uwzględnienie w tym przepisie odwołania do funkcjonariuszy Straży Granicznej w zakresie możliwości podejmowania kontroli drogowej przez nieumundurowanego funkcjonariusza tej formacji. Przedmiotowa nowelizacja wejdzie w życie z dniem 3 marca 2026 r. Mając na uwadze przedmiot nowelizacji nie jest możliwe osiągnięcie zamierzonego celu w inny sposób przy jednoczesnym zapewnieniu przejrzystości procedur postępowania i zakresu uprawnień kontrolujących w odniesieniu do pasażera-opiekuna w kontekście kontroli ich stanu zdrowia. (…).

Projekt został skierowany do uzgodnień międzyresortowych. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 3 marca 2026 r. (jm)

Komentuj
Znaki drogowe - nowelizacja obowiązująca z dniem 19. lutego br.
19 lutego 2026 | 0

Znaki drogowe - nowelizacja obowiązująca z dniem 19. lutego br.
Nowy znak drogowy - Znak F-23 "środkowy pas wielofunkcyjny". Oznaczający pas wielofunkcyjny. Takie rozwiązanie już funkcjonuje na niektórych drogach. Do tej pory brakowało jednak oficjalnego oznaczenia i nowej definicji tego znaku; Znak F-23, czyli pas wielofunkcyjny, będzie wyznaczany wyłącznie w terenie zabudowanym. Znak ten informuje o rozpoczęciu odcinka drogi, który posiada wyznaczony środkowy pas wielofunkcyjny przeznaczony dla pojazdów wyjeżdżających z drogi lub wjeżdżających na drogę. Na tak oznaczonym odcinku zabronione jest wyprzedzanie (2026.133) (fot. screen)

Dziennik Ustaw RP z dnia 4 lutego 2026 r. poz. 133. Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (2026.133) [kliknij] (fot. screen)

Dziennik Ustaw RP z dnia 4 lutego 2026 r. poz. 132. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 14 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2026.132) [kliknij] (fot. screen)
 

Z dniem 19 lutego 2026 r. w życie weszły przepisy dwóch ważnych rozporządzeń dotyczących znaków drogowych: Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 stycznia 2026 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (2026.133) [kliknij]) oraz Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2026.132) [kliknij]).

Zmiany porządkują i ujednolicają już stosowane rozwiązania stosowane dla oznakowania dróg, wprowadzają też zmiany związaną z elektromobilnością. Najważniejsze z nich dotyczą: nowego brzmienia znaków informujących o stacjach ładowania pojazdów elektrycznych - D-23b „stacja paliwowa z punktem ładowania pojazdów elektrycznych lub hybrydowych”, D-23c „punkt ładowania pojazdów elektrycznych lub hybrydowych” znaku A-8 "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" (stosowany łącznie ze znakiem C-12, z wyłączeniem sytuacji, gdy zastosowano tablicę E-1 lub rondo jest widoczne); nowych zasad oznakowania węzłów na autostradach i drogach ekspresowych - E-20 „tablica węzła drogowego”, wprowadzenie nowego znaku E-20a „numer węzła drogowego na autostradzie lub na drodze ekspresowej”; dodano znaki F-23 "środkowy pas wielofunkcyjny" oraz znak F-24 "zły kierunek" stanowi ostrzeżenie o ruchu pod prąd ma zwiększyć bezpieczeństwo na drogach ekspresowych i autostradach; nowe brzmienie znaku W-7 „wysokość skrajni jezdni; też znaku P-3 „linia jednostronnie przekraczalna”; nowe wzory i zasady umieszczania tablic przeddrogowskazowych i drogowskazów na drogach szybkiego ruchu (rozróżnienie tła zielonego i niebieskiego w zależności od kategorii drogi docelowej i lokalizacji) - E-1c „tablica przeddrogowskazowa na drodze ekspresowej”; E-2d „drogowskaz tablicowy umieszczany nad jezdnią na autostradzie lub na drodze ekspresowej”; znak E-14a „tablica szlaku drogowego na autostradzie”.

Każde z omawianych rozporządzeń weszło w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia tj. 19. lutego 2026 r. (jm)

Komentuj
A jednak, czyli zakaz odbywania kursów reedukacyjnych w formie zdalnej od 18. maja br.
19 lutego 2026 | 0

A jednak, czyli zakaz odbywania kursów reedukacyjnych w formie zdalnej od 18. maja br.
Dziennik Ustaw z dnia 17 lutego 2026 r. poz. 180. Ustawa z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij] (fot. screen)

W Dzienniku Ustaw z dnia 17 lutego 2026 r. opublikowana została Ustawa z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Ustawodawca znowelizował: ustawę - Prawo o ruchu drogowym, ustawę o kierujących pojazdami, ustawę o ochotniczych strażach pożarnych oraz ustawę z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Przepisy wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia tj. 18 maja br. (z wyjątkami). Te ostatnie to wybrane przepisy dotyczące m.in. tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz ubiegających się o wymianę ważnego krajowego prawa jazdy wydanego za zagranicą, które zaczną obowiązywać wcześniej - odpowiednio 3 marca 2026 r. i już obowiązuje z dniem 18 lutego br. Podkreślmy, iż regulacja dotycząca kursów reedukacyjnych oczywiście wchodzi w życie z dniem 18 maja br.

Zakres zmian. Znowelizowane przepisy - Ustawa z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2026.180) [kliknij] - rozszerzają uprawnienia strażaków i ratowników, tu np. rozszerzając wykaz osób uprawnionych do kierowania ruchem drogowym czy prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych. To działania mające na celu usprawnienie funkcjonowania Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych, ale też ratownictwa górskiego i wodnego.

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym. Ustawodawca zmienił definicję określenia „pojazd używany do celów specjalnych” uzupełniając to pojęcia o ciągnik rolniczy oraz rozszerzając wykaz przedmiotów uprawnionych do używania takich pojazdów o podmioty uprawnione do ratownictwa wodnego i górskiego oraz Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa. Ponadto - o ratowników wodnych podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem akcji ratowniczej; strażaków Państwowej Straży Pożarnej wykonujących zadania; strażaków-ratowników ochotniczej straży pożarnej też w trakcie akcji ratowniczej - poszerzona została lista uprawnionych do wydawania poleceń lub sygnałów uczestnikowi ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze także.

Ustawa o kierujących pojazdami. W tej ustawie doprecyzowano zasady wydawania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz zakres zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym. Wydanie zezwolenia na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi ochotniczych straży pożarnych, podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa wodnego i podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa górskiego oraz Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, będzie zwolnione z opłaty.

Ustawa o ochotniczych strażach pożarnych. Także doprecyzowano, że do udziału w działaniach ratowniczych i akcjach ratowniczych uprawniony będzie strażak ratownik, który ukończył z wynikiem pozytywnym szkolenie podstawowe przygotowujące  do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych, które od wejścia w życie ustawy obejmować będzie również umiejętności prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych  oraz kierowania ruchem drogowym.

Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) tu zmiany mają charakter doprecyzowujący i poprawiają błędne odesłania zawarte w przepisach tej ustawy.

Wejście w życie. Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia 17 lutego 2026 r. tj. z dniem 18 maja 2026 r., z wyjątkami:

1) doprecyzowania terminów ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami i przesłanki udostępniania tymczasowego prawa jazdy w aplikacji mObywatel. Te przepisy doprecyzowujące i poprawiające odesłania, wchodzą w życie z dniem 3 marca br.;

2) przepis dotyczący ubiegających się o wymianę ważnego krajowego prawa jazdy wydanego za zagranicą, już obowiązuje z dniem 18 lutego br.

Odpowiadając na uwagi i zapytania Czytelników - za które dziękujemy - potwierdzamy, iż zakaz odbywania kursów reedukacyjnych w formie zdalnej i poprawne odesłania - wchodzą w życie oczywiście z dniem 18 maja br. (jm)

Komentuj
Publikacja wizerunków łamiących zakaz prowadzenia pojazdu. Informuje resort sprawiedliwości
17 lutego 2026 | 0

Publikacja wizerunków łamiących zakaz prowadzenia pojazdu. Informuje resort sprawiedliwości
Arkadiusz Myrcha, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości (fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu)

Arkadiusz Myrcha, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wypowiedział się w imieniu resortu w kwestii możliwości publikowania w lokalnych mediach wizerunków osób zatrzymanych podczas prowadzenia pojazdu pomimo obowiązywania aktywnego zakazu prowadzenia [kliknij]. Wskazał, iż resort przykłada wielką wagę do bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w tym do zwalczania procederu prowadzenia pojazdu pomimo obowiązywania zakazu prowadzenia. Ministerstwo nie tylko wnikliwie analizuje ten problem, ale - co najważniejsze - wprowadza konkretne rozwiązania.

Obowiązuje ustawa z 4 grudnia 2025. 29 stycznia br. [kliknij] Wiceminister informuje: - weszła w życie Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości jako projekt rządowy - wspólnie m.in. z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Infrastruktury. Ustawa zaostrza sankcje karne za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę i łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Wprowadza nowe rodzaje czynów zabronionych, jako wykroczenia albo przestępstwa (np. nielegalne wyścigi), jak też nowe rozwiązania dotyczące przepadku pojazdów mechanicznych. Przepisy znacząco zaostrzają kary dla piratów drogowych. Kara więzienia grozi nie tylko za spowodowanie wypadku, lecz także za skrajnie niebezpieczną jazdę, łamanie sądowych zakazów oraz udział w nielegalnych wyścigach. To realna szansa na zmniejszenie liczby wypadków, poprawę porządku na drogach oraz skuteczniejsze odstraszanie od działań zagrażających życiu i zdrowiu. Ustawa uderza w najbardziej niebezpieczne zachowania na polskich drogach. Wzmacnia bezpieczeństwo ruchu drogowego poprzez zaostrzenie odpowiedzialności karnej wobec recydywistów, eliminowanie z ruchu kierowców lekceważących sądowe zakazy. Chodzi również o ograniczenie ryzykownych zachowań, takich jak nielegalne driftowanie czy blokowanie ruchu. Ustawa powoduje również zwiększenie kontroli nad zorganizowanymi spotkaniami motoryzacyjnymi, które mogą stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Wśród wymienionych istotnych zmianach ustawodawca wprowadził regulację dotyczącą naruszenia obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, która skutkuje orzekaniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych dożywotnio (chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami). Przywołana ustawa przewiduje także możliwość konfiskaty pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa w przypadku osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Publikacja wizerunku pirata drogowego. Przechodząc do meritum omawianej kwestii Arkadiusz Myrcha mówi: - Co do przeszkód dla publikacji wizerunku osób zatrzymanych podczas łamania zakazu prowadzenia pojazdów, wskazać wypada na art. 47 Konstytucji RP. Zgodnie z nim, każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Zasada ta, w kontekście zagadnienia publikacji wizerunku sprawcy, ma związek z innymi równie doniosłymi konstytucyjnymi zasadami: wolności (art. 31), proporcjonalności (art. 31 ust. 3), równości (art. 32), prawa ochrony danych osobowych (art. 51).

Odzwierciedleniem tych norm konstytucyjnych jest art. 23 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym, dobra osobiste człowieka - w tym m.in. wizerunek - pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Należy też brać pod uwagę przepisy RODO (wizerunek należy do danych osobowych), jak też prawa prasowego. Stanowi ono, że nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować w prasie wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Istnieje jednak wyjątek: prokurator lub sąd mogą zezwolić na ujawnienie wizerunku i innych danych takiej osoby ze względu na ważny interes społeczny.

Warto też zauważyć, że jednym ze środków karnych jest podanie wyroku do publicznej wiadomości. Nie ma przeciwwskazań, żeby nastąpiło to w kilku różnych środkach masowego przekazu jednocześnie (np. w prasie i telewizji). Tym samym, już w obecnym stanie prawnym, możliwe jest uzyskanie skutku prewencyjnego (polegającego z jednej strony na odstraszaniu, z drugiej zaś na utrwalaniu w społeczeństwie właściwych zachowań poprzez upublicznienie informacji o wyroku.

Konkluzja. Podsumowując przywołane informację przedstawiciel resortu konkluduje: - Ministerstwo Sprawiedliwości nie zaprzestaje starań dla poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W resorcie trwają już prace nad kolejnym pakietem nowych przepisów. Modyfikacja ma dotyczyć m.in. wykonywania zakazu prowadzenia pojazdów. Tak, aby w przypadku orzeczenia wobec sprawcy kilku zakazów prowadzenia pojazdów, nie biegły one równolegle, lecz po kolei.

Analizowane są również zmiany w zakresie wymiaru kary za przestępstwa z art. 244 Kodeksu karnego (niestosowanie się do orzeczonych środków karnych), gdy sprawca nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. (jm)

Komentuj
Okres próbny: projekt programu praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym
17 lutego 2026 | 0

Okres próbny: projekt programu praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym
(fot. ODTJ Tor Modlin)

Do wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury została właśnie wpisana informacja dotycząca projektu rozporządzenia w sprawie praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Podstawa prawna - art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.

Istota rozwiązań. Autorzy projektu informując o istocie rozwiązań w nim zawartych oraz o przyczynach i potrzebie ich wprowadzenia piszą: - Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.), w związku ze zmianami wprowadzonymi ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676), i określa program praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym, wzór zaświadczenia o ukończeniu tego szkolenia, a także wysokość opłaty za przedmiotowe szkolenie. Zmiany wprowadzone ww. ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw obejmują m.in. wprowadzenie okresu próbnego dla młodych stażem kierowców (dwuletni okres próbny dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B, a w przypadku młodych kierowców, którzy zdobędą uprawnienia w wieku 17 lat - trzyletni okres próbny lub do ukończenia przez kierowcę 20 lat.). Zgodnie z brzmieniem art. 91 ust. 6 ustawy o kierujących pojazdami, dodanego przywołaną wyżej ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, kierowca, który w okresie próbnym przekroczył liczbę 12 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego będzie zobowiązany odbyć praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Takie szkolenie będzie prowadzone przez ośrodki doskonalenia techniki jazdy i będzie miało formę ćwiczeń praktycznych trwających jedną godzinę. Celem szkolenia jest uświadomienie niebezpieczeństw wynikających z nadmiernej i niedostosowanej do warunków ruchu prędkości, a także kształtowanie postawy defensywnej u osoby szkolonej. Szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym powinno być ukończone przed upływem okresu próbnego.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia określono na I kwartał 2026 r. (jm)

Komentuj
Nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym - podpisana
13 lutego 2026 | 0

Nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym - podpisana
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniu wczorajszym Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [projekt - kliknij] [tekst uchwalony - poniżej]. Ustawa wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia (z wyjątkami).

Znowelizowane przepisy rozszerzają uprawnienia strażaków i ratowników, tu np. rozszerzając wykaz osób uprawnionych do kierowania ruchem drogowym czy prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych. To działania mające na celu usprawnienie funkcjonowania Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych, ale też ratownictwa górskiego i wodnego. Ustawodawca uzupełnił definicję pojazdu używanego do celów specjalnych. Ustawa wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Wyjątek stanowią wybrane przepisy dotyczące m.in. tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz kursów reedukacyjnych, które zaczną obowiązywać wcześniej - odpowiednio 3 marca 2026 r. albo w dniu następującym po ogłoszeniu.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja w sprawie ustawy z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw

Ustawa z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw ma na celu wprowadzenie kilku zmian, w szczególności usprawniających funkcjonowanie Państwowej Straży Pożarnej, ochotniczych straży pożarnych, podmiotów uprawnionych do ratownictwa wodnego i górskiego oraz Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

W art. 1 w pkt 1 noweli zmieniającym ustawę - Prawo o ruchu drogowym zaproponowano zmianę definicji określenia „pojazd używany do celów specjalnych”, obejmując tym pojęciem także ciągnik rolniczy, a także umożliwiając używanie pojazdów  do celów specjalnych przez podmioty uprawnione do ratownictwa wodnego i górskiego  oraz Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa.

Na podstawie art. 6 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym polecenia lub sygnały będą mogli dawać uczestnikowi ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze także:

1) ratownik wodny podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem akcji ratowniczej;

2) strażak Państwowej Straży Pożarnej, jeżeli wykonuje zadania określone w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej;

3) strażak ratownik ochotniczej straży pożarnej, jeżeli wykonuje zadania ochotniczych straży pożarnych określone w art. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych;

4) strażak ochotniczej straży pożarnej, jeżeli wykonuje zadania ochotniczych straży pożarnych określone w art. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych.

W art. 2 noweli modyfikującym przepisy ustawy o kierujących pojazdami, doprecyzowano zasady wydawania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz zakres zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym. Wydanie zezwolenia na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi ochotniczych straży pożarnych, podmiotów uprawnionych  do wykonywania ratownictwa wodnego i podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa górskiego oraz Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, będzie zwolnione z opłaty.

Mając na względzie nowe uprawnienia strażaków do kierowania ruchem nowelizacja ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych doprecyzowuje,  że do udziału w działaniach ratowniczych i akcjach ratowniczych uprawniony będzie strażak ratownik, który ukończył z wynikiem pozytywnym szkolenie podstawowe przygotowujące  do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych, które od wejścia w życie ustawy obejmować będzie również umiejętności prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych  oraz kierowania ruchem drogowym.

Zmiany w ustawie z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw mają charakter doprecyzowujący i poprawiają błędne odesłania zawarte w przepisach tej ustawy.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem:

1) art. 2 pkt 1 (doprecyzowanie terminów ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami) i 2 (przesłanka udostępniania tymczasowego prawa jazdy w aplikacji mObywatel), art. 4 pkt 1 lit. b -e i pkt 2-4 (przepisy doprecyzowujące i poprawiające odesłania), które wchodzą  w życie z dniem 3 marca 2026 r.;

2) art. 2 pkt 3 (zakaz odbywania kursów reedukacyjnych w formie zdalnej) i art. 4 pkt 1 lit. a (poprawienie odesłania), które wchodzą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - uchwalona na pos. nr 50 dnia 23-01-2026:

Komentuj
Resort infrastruktury popiera postulaty w sprawie mLegitymacji instruktora nauki jazdy, ale też innych
13 lutego 2026 | 0

Resort infrastruktury popiera postulaty w sprawie mLegitymacji instruktora nauki jazdy, ale też innych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W tekście opublikowanym 2 lutego br. pt. „W oczekiwaniu na mLegitymację” - informowaliśmy o dwóch interpelacjach poselskich w sprawie mLegitymacji instruktora nauki jazdy [kliknij], zaadresowanych do ministra infrastruktury i druga do ministra cyfryzacji. Dziś przywołamy odpowiedź do pierwszego z wymienionych resortów. Oto jej fragment: - w pełni popieram postulaty, których celem jest dodanie w aplikacji mObywatel wskazanych niżej dokumentów: legitymacji instruktora nauki jazdy, legitymacji egzaminatora, świadectwa instruktora techniki jazdy, pozwolenia na kierowanie tramwajem, zaświadczenia o wpisie do ewidencji wykładowców.

Autor przywołanych interpelacji poselskich uzasadniał swoje wystąpienie następująco: - Według mojej wiedzy w Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy osób w grupie instruktorów nauki jazdy - to branża, która kształci setki tysięcy nowych kierowców. Podczas gdy w aplikacji mObywatel znajdują się legitymacje szkolne i studenckie, instruktorzy pozostają cyfrowo wykluczeni, zmuszeni do noszenia papierowych dokumentów o niestandardowych wymiarach, co szczególnie w szkoleniu motocyklowym jest niepraktyczne i utrudnia codzienną pracę.

Odpowiedział wiceminister Stanisław Bukowiec informując: - (…) pismem nr DTD-5-1.4411.681.2024 z dnia 29 października 2024 r. zwróciłem się do Ministra Cyfryzacji z prośbą o informację w sprawie możliwości wprowadzenia rozwiązań teleinformatycznych pozwalających na umieszczeniu legitymacji instruktora nauki jazdy, świadectwa instruktora techniki jazdy i zaświadczenia o wpisie do ewidencji wykładowców w aplikacji mObywatel. W piśmie tym wskazałem, że przedłużający się okres wprowadzenia CEPiK 2.0 powoduje pojawianie się postulatów za wprowadzeniem wyżej wymienionych cyfrowych dokumentów. Do wskazanych powyżej dokumentów można dodać również legitymacje egzaminatora, pozwolenie na kierowanie tramwajem, czy możliwość wpisywania przez lekarzy uprawnionych do przeprowadzania badań lekarskich oraz psychologów uprawnionych do wykonywania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu bezpośrednio do CEK stosownych orzeczeń w taki sposób, aby organy uprawnione do wydawania i cofania uprawnień oraz wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego miały do nich dostęp niezwłocznie po ich wprowadzeniu do CEK. Wskazałem również, że przywołane wyżej dokumenty są uznawane wyłącznie na terytorium RP, dlatego ich udostępnienie w aplikacji mObywatel jest jak najbardziej zasadne. W odpowiedzi na moje zapytanie w sprawie dodania w aplikacji mObywatel m.in. legitymacji instruktora nauki jazdy Minister Cyfryzacji w piśmie nr DTC.MC.WWP.522.36.2025 z dnia 6 sierpnia 2025 r. wyjaśnił, że wdrożenie każdego nowego dokumentu lub usługi w aplikacji mObywatel wymaga przeprowadzenia po stronie Ministra Cyfryzacji prac o charakterze analitycznym, organizacyjnym i wytwórczym. Natomiast po stronie właściciela systemów/rejestrów z których pobierane są dane do udostępnianych w aplikacji funkcjonalności, wymagana jest zmiana przepisów dziedzinowych oraz podjęcie innych prac umożliwiających udostępnienie w aplikacji mObywatel nowych funkcjonalności. Wymagane jest również podjęcie działań formalnych określających zasady współpracy w zakresie przekazywanych danych i możliwości przeprowadzenia integracji pomiędzy systemami. Minister Cyfryzacji wskazał również, że od stycznia 2024 r., zespół aplikacji mObywatel realizuje priorytetowo prace w ramach projektu „Rozbudowa ekosystemu aplikacji mObywatel”, który jest finansowany ze środków Unii Europejskiej z programu Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności w ramach działania C2.1.1 - E-usługi publiczne, rozwiązania IT usprawniające funkcjonowanie administracji i sektorów gospodarki. W ramach tego projektu musi zostać wdrożonych 28 nowych e-usług do końca 30 czerwca 2026 r.

Konkludując przedstawiciel resortu infrastruktury dodał: (…) pragnę poinformować Pana Marszałka, że w pełni popieram postulaty, których celem jest dodanie w aplikacji mObywatel wskazanych niżej dokumentów: legitymacji instruktora nauki jazdy, legitymacji egzaminatora, świadectwa instruktora techniki jazdy, pozwolenia na kierowanie tramwajem, zaświadczenia o wpisie do ewidencji wykładowców. Ponadto zapewniam Pana Marszałka, że w dalszym ciągu będę zabiegał o wdrożenie cyfrowej legitymacji instruktora nauki jazdy w aplikacji mObywatel, zgodnie z wnioskiem wskazanym w interpelacji. (jm)

Komentuj
Odholowanie auta osoby niepełnosprawnej!?
12 lutego 2026 | 0

Odholowanie auta osoby niepełnosprawnej!?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W styczniu br. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o zmianę prawa w kwestii odholowywania auta osoby z niepełnosprawnościami (ozn). Wymienieni skarżą się na odholowywanie ich aut z przeznaczonych dla nich stanowisk, gdy strażnicy miejscy nie widzą za szybą całej karty parkingowej dla ozn lub widać tylko jej rewers. Rzecznik ocenia, że obecnie obowiązujące przepisy nie są precyzyjne.

Jak się dowiadujemy do Biura RPO napływają skargi osób z niepełnosprawnościami, których samochody zostały odholowane przez straże miejskie ze stanowisk postojowych dla ozn ze znakiem poziomym P-24 oraz pionowym D-18a z tabliczką T-29. Funkcjonariusze powoływali się na art. 130a ust. 1 pkt 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, według którego pojazd jest usuwany na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową w miejscu przeznaczonym dla pojazdu ozn. Tymczasem za szybą odholowanych aut karta była umieszczana, choć omyłkowo wyeksponowano jej rewers lub też nie była całkowicie widoczna, co uniemożliwiało odczytanie numeru karty i daty ważności. - Autorzy skarg wskazują, że odholowanie jest możliwe, gdy karty nie ma za szybą. Uznają, że gdy funkcjonariusz widzi kartę za szybą - nawet jeżeli tylko rewers, czy nie widzi całości awersu - nie można tego traktować jako "nieoznakowanie pojazdu kartą" w myśl ustawy - ocenia Rzecznik. I konkluduje: - Ustawodawca nie wskazał expressis verbis, że nieoznakowanie kartą to sytuacja, gdy nie została ona umieszczona w sposób określony w art. 8 ust. 3. Wprawdzie zgodnie z nim kartę umieszcza się za przednią szybą pojazdu, w widocznym miejscu w przedniej jego części, w sposób eksponujący widoczne zabezpieczenia karty oraz umożliwiający odczytanie jej numeru i daty ważności - to jednak art. 130a ust. 1 pkt 4 zawiera odesłanie jedynie do art. 8 ust. 1 i 2 ustawy. Świadczy to, że art. 130a ust. 1 pkt 4 nie jest sformułowany dostatecznie precyzyjnie i komunikatywnie. Nie pozwala kierowcom ustalić jednoznacznie, czy nieoznakowanie kartą występuje wyłącznie wtedy, gdy nie ma jej za szybą, czy również, gdy umieszczono ją w sposób niespełniający wymogów art. 8 ust. 3.

Zasada precyzji redagowania przepisów oznacza, że jednoznacznie wyznaczają, co w jakiej sytuacji jest zakazane, nakazane lub dozwolone oraz tak określają przesłanki ich stosowania, aby nie rodziły zarzutów o arbitralność w stosowaniu prawa.

Orzecznictwo ETPC wskazuje, że obywatel musi mieć możność odczytania właściwego wskazania płynącego z danej normy. Ponadto norma nie może zostać uznana za "ustawę" (ang. "law"), jeśli nie jest sformułowana dostatecznie precyzyjnie, aby umożliwić obywatelowi dostosowanie do niej swojego zachowania. 

Z kolei zasada komunikatywności oznacza, że przepis powinien być zrozumiały dla przeciętnego adresata. Wiąże się to z ukształtowaną w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zasadą określoności przepisów prawa. Według TK ich należyta poprawność, precyzyjność i jasność ma szczególne znaczenie, gdy chodzi o ochronę konstytucyjnych wolności i praw.

Tym samym przepisy ws. odholowywania aut nieprawidłowo zaparkowanych na stanowisku dla ozn powinny jasno i precyzyjnie określać przesłanki, które na to pozwalają. Ich obecne brzmienie nie spełnia w ocenie RPO wymogu jasności i precyzyjności. Tacy kierowcy nie mają bowiem możności odczytania właściwego wskazania normy art. 130a ust. 1 pkt 4, co naraża ich na negatywne skutki prawne.

W przywołanym wystąpieniu Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski prosi dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury Olgę Tworek o zbadanie problemu i rozważenie przygotowania zmiany, która wyeliminuje sygnalizowane wątpliwości [kliknij].

Komentuj
Od dziś zmiany w taryfikatorze
10 lutego 2026 | 0

Od dziś zmiany w taryfikatorze
(fot. PIXABAY)

W Dzienniku Ustaw z dnia 9. lutego 2026 r. w pozycji 144 opublikowano Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 lutego 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2026.144). Z dniem dzisiejszym w życie wchodzą zmienione zapisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2023.1897).

Zmieniono ilość tzw. punktów karnych za: określone naruszenia, w wyniku których czyn został zakwalifikowany jako przestępstwo; za używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim; za celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu oraz za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w następstwie naruszenia określonego kodem A 10. Otóż w załączniku nr 1 pt. „Liczba punktów odpowiadających naruszeniu popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem, do rozporządzenia w tabeli w części A „Naruszenia o charakterze szczególnym” zmieniono brzmienie wierszy z kodami: A 01; A 09 oraz dodano nowe pozycje: A 10 i A11. Wchodzi w życie zapis następujący:

Komentuj
Termin oczekiwania na egzamin praktyczny kat. B wg resortu infrastruktury
10 lutego 2026 | 0

Termin oczekiwania na egzamin praktyczny kat. B wg resortu infrastruktury
Stanisław Bukowiec, Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Pełnomocnik Rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu (fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe.)

Wiceminister Stanisław Bukowiec w imieniu resortu infrastruktury odpowiedział na interpelację poselską (nr 14849 [kliknij]) w sprawie terminów oczekiwania na egzaminy praktyczne na prawo jazdy kat. B. Czytamy: - Na obecnym etapie Ministerstwo Infrastruktury nie przewiduje wprowadzenia zmian legislacyjnych bezpośrednio dotyczących organizacji egzaminów państwowych w zakresie podnoszonym w interpelacji. Jednocześnie zgłaszane sygnały traktowane są jako istotny materiał analityczny, który będzie uwzględniany w dalszych pracach nad doskonaleniem systemu szkolenia i egzaminowania kierowców.

Poseł Bartłomiej Pejo w swoim wystąpieniu do ministra infrastruktury mówi o - cytujemy: niedopuszczalnych (w mojej opinii) terminów oczekiwania na państwowe egzaminy praktyczne kat. B. Dla uzasadnienia tej opinii przywołuje dane z systemu info-car pl wg stanu na 16 grudnia 2025 r.:

* WORD Częstochowa - ponad 5 tygodni oczekiwania,

* WORD Zielona Góra - ponad 2 miesiące oczekiwania,

* WORD Katowice 0/1 Tychy - ponad 6 tygodni oczekiwania,

* WORD Łódź - ponad 6 tygodni oczekiwania.

W oparciu o te dane formułuje pytania: Jak system egzaminacyjny poradzi sobie z dalszym wzrostem liczby kandydatów, skoro już teraz dane są bardzo niepokojące? Czy dwumiesięczne oczekiwanie na egzamin poprawkowy przy średniej zdawalności wynoszącej zaledwie 35% jest według Pana Ministra akceptowalny? Jeśli nie, to jakie działania są lub będą podejmowane w tym zakresie? Kiedy ten problem zostanie rozwiązany?

Obowiązujące akty wykonawcze. W imieniu resortu infrastruktury odpowiedział wiceminister Stanisław Bukowiec. Po pierwsze wskazując, iż - zasady dostępu do egzaminów państwowych oraz organizacja procesu egzaminowania zostały określone w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, a także w aktach wykonawczych, w szczególności w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Regulacje te mają na celu zachowanie równowagi pomiędzy dostępnością egzaminów a koniecznością zapewnienia wysokich standardów bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz rzetelnej weryfikacji kwalifikacji przyszłych kierowców.

Termin oczekiwania na egzamin praktyczny kat. B. Jednocześnie: - Ministerstwo Infrastruktury dostrzega występujące w niektórych wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego wydłużone terminy oczekiwania na egzaminy praktyczne. Sytuacja ta wynika przede wszystkim z dużej liczby kandydatów, ograniczonych zasobów kadrowych, w szczególności liczby egzaminatorów, a także lokalnych uwarunkowań organizacyjnych. Jednocześnie wiceminister podkreślił, że wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego funkcjonują jako samorządowe osoby prawne i samodzielnie kształtują swoją politykę kadrową oraz organizacyjną, pozostając pod nadzorem właściwych organów samorządu województwa. To w kompetencjach marszałków województw oraz zarządów województw leży podejmowanie działań mających na celu dostosowanie potencjału organizacyjnego WORD-ów do aktualnego zapotrzebowania.

Zdawalność egzaminów praktycznych. - Odnosząc się do kwestii zdawalności egzaminów praktycznych, należy wskazać, że w II półroczu 2025 r. zdawalność egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii B wyniosła 41,56% w pierwszym podejściu oraz 34,97% łącznie dla wszystkich podejść. Dane te wskazują na potrzebę dalszych działań ukierunkowanych na poprawę jakości szkolenia kandydatów na kierowców oraz lepsze przygotowanie ich do samodzielnego i bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.

Planowanie działania resortu. Wiceminister informuje dalej: - W tym kontekście Ministerstwo Infrastruktury, implementując przepisy nowej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z dnia 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy, planuje położenie większego nacisku na część praktyczną egzaminu realizowaną w rzeczywistym ruchu drogowym, przy jednoczesnym ograniczeniu elementów wykonywanych na placu manewrowym. W ocenie resortu rozwiązanie to przyczyni się do urealnienia procesu egzaminacyjnego oraz poprawy poziomu przygotowania kandydatów, co w dłuższej perspektywie powinno skutkować wzrostem zdawalności egzaminów państwowych.

Wiek zdających egzamin państwowy. - Odnosząc się do obniżenia wieku uprawniającego do ubiegania się o prawo jazdy kategorii B, należy wskazać, że zmiana ta została wprowadzona w celu stopniowego i nadzorowanego przygotowywania młodych osób do samodzielnego uczestnictwa w ruchu drogowym. Skutki tej regulacji, w tym jej wpływ na obciążenie systemu egzaminacyjnego, będą przedmiotem bieżącego monitoringu i analiz.

Podsumowanie. - Podsumowując, na obecnym etapie Ministerstwo Infrastruktury nie przewiduje wprowadzenia zmian legislacyjnych bezpośrednio dotyczących organizacji egzaminów państwowych w zakresie podnoszonym w interpelacji. Jednocześnie zgłaszane sygnały traktowane są jako istotny materiał analityczny, który będzie uwzględniany w dalszych pracach nad doskonaleniem systemu szkolenia i egzaminowania kierowców. Zapewniam, że kwestie poruszone w interpelacji pozostają w polu zainteresowania Ministerstwa Infrastruktury, a ewentualne przyszłe decyzje będą podejmowane w oparciu o nadrzędny cel, jakim jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego przy jednoczesnym zapewnieniu możliwie sprawnej obsługi obywateli. (jm)

Komentuj
Zmiany rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych
9 lutego 2026 | 0

Zmiany rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych
(fot. screen)

Dziennik Ustaw RP z dnia 4 lutego 2026 r. poz. 133. Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych [kliknij]

Ministrowie Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji 14 stycznia br. wydali rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, które 4 lutego zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw RP [kliknij]. Zmiany wejdą w życie 19. lutego 2026 r.

W rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych dokonano ważne aktualizacje oraz dodano kilka nowych wpisów. Celem regulacji jest dostosowanie definicji nowych znaków drogowych, które zostały wprowadzone przez zmiany techniczne [kliknij], zapewniając spójność i przejrzystość w przepisach dotyczących oznakowania dróg.

Zmiany. Resorty wprowadzające nowelizację rozporządzenia dokonały zmian: definicji znaków D-23b i D-23c (punkty ładowania EV); definicji znaku E-1c (tablica przeddrogowskazowa na drodze ekspresowej); reorganizacji definicji drogowskazów tablicowych (E-2d) i tablic szlaku drogowego (E-14) w kontekście autostrad i dróg ekspresowych; wprowadzenie definicji znaku E-20a (numer węzła); wprowadzenie definicji znaków F-23 (środkowy pas wielofunkcyjny) i F-24 (zły kierunek); foprecyzowanie znaczenia barw na znakach kierunku: niebieska dla autostrad, zielona dla innych dróg.

Przepisy przejściowe. Znaki stosowane zgodnie z dotychczasowymi przepisami zachowują ważność do czasu ich zastąpienia nowymi wzorami, maksymalnie przez 10 lat. Określone dotychczasowe znaki, które fizycznie stoją na drogach, są z mocy prawa traktowane jak ich nowe odpowiedniki. Na przykład znak E-1b (tablica przeddrogowskazowa przed wjazdem na autostradę) traktuje się jako znak E-1, a znak E-14a jako znak E-14,. Zapobiega to luce prawnej, w której dotychczasowy znak fizycznie istnieje, ale nie ma już swojej definicji w znowelizowanym rozporządzeniu.

Zmiany wejdą w życie 19. lutego 2026 r. (jm)

Komentuj
Techniczne zmiany oznakowania drogowego
9 lutego 2026 | 0

Techniczne zmiany oznakowania drogowego
Dziennik Ustaw RP. Z dnia 4 lutego 2026 r. poz. 132. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 14 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych oraz znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach [kliknij]

12 czerwca 2025 r. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach [kliknij]. Natomiast 4 lutego br. rozporządzenie zostało opublikowane [kliknij]. Wejdzie w życie 19. bm. Nowelizacja wprowadza szereg technicznych zmian dotyczących oznakowania drogowego, mających na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz ułatwienie użytkownikom dróg korzystania z infrastruktury

Nowelizacja. Nowelizacja rozporządzenia wynika przede wszystkim z konieczności ujęcia w porządku prawnym rozwiązań stosowanych i badanych w ramach prowadzonych projektów badawczych, realizowanych na drogach zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad - do czego zobowiązuje uchwała nr 9/2024 Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego z dnia 9 grudnia 2024 r. w sprawie przyjęcia rekomendacji dotyczących zakończenia projektu badawczego oznakowania eksperymentalnego zlokalizowanego na autostradach i drogach ekspresowych oraz podjęcia prac legislacyjnych w tym zakresie. Dodatkowo wprowadzono zmiany dotyczące uwzględnienia w przepisach rozporządzenia pojazdów hybrydowych. Rozporządzenie wprowadza również zmiany wynikające z konieczności dostosowania oznakowania dróg. Pozostałe zmiany rozporządzenia mają charakter porządkowy, uzupełniający i redakcyjny. Zmiany te dotyczą: zmian redakcyjnych wynikających z potrzeby zapewnienia spójności brzmienia przepisów rozporządzenia z innymi przepisami, zmian porządkowych wynikających z potrzeby usunięcia nieaktualnych rysunków i symboli znaków oraz zmian porządkowych i uzupełniających wynikających z potrzeby dostosowania znaczenia i zakresu stosowania znaków w zakresie wynikającym z wprowadzenia wymienionych zmian.

Czyli wśród zmian:

- nowe znaki informujące o stacjach ładowania pojazdów elektrycznych (D-23b, D-23c) oraz możliwość dodawania oznaczeń paliw alternatywnych (np. wodór H2, LNG).

- znak A-8 „skrzyżowanie o ruchu okrężnym” stosowany łącznie ze znakiem C-12, z wyłączeniem sytuacji, gdy zastosowano tablicę E-1 lub rondo jest widoczne.

- nowe zasady oznakowania węzłów na autostradach i drogach ekspresowych, w tym wprowadzenie znaku E-20a z numerem węzła.

- znak F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny” oraz znak F-24 „zły kierunek” (tzw. „ręka” z zakazem wjazdu).

- nowe wzory i zasady umieszczania tablic przeddrogowskazowych i drogowskazów na drogach szybkiego ruchu (rozróżnienie tła zielonego i niebieskiego w zależności od kategorii drogi docelowej i lokalizacji).

Zmiany wejdą w życie 19. lutego 2026 r. (jm)

Komentuj
Egzamin teoretyczny na prawo jazdy wyższych kategorii dla obywateli Ukrainy
6 lutego 2026 | 0

Egzamin teoretyczny na prawo jazdy wyższych kategorii dla obywateli Ukrainy
(fot. PIXABAY)

Posłowie Krzysztof Gadowski i Tomasz Piotr Nowak zgłosili pod adresem ministra infrastruktury interpelację [nr 13691 (kliknij)] w sprawie możliwości zdawania egzaminów teoretycznych na prawo jazdy wyższych kategorii przez obywateli Ukrainy. Dziś znamy i przekazujemy stanowisko resortu w tej kwestii.

Interpelacja. - Szanowny Panie Ministrze, w związku z trwającą wojną w Ukrainie w Polsce przebywa obecnie znaczna liczba obywateli ukraińskich, którzy podejmują pracę i przyczyniają się do rozwoju naszej gospodarki. Jednym z sektorów, w których występuje szczególnie duże zapotrzebowanie na pracowników, jest transport drogowy. Polskie firmy transportowe od lat sygnalizują deficyt kierowców kategorii C i D niezbędnych do prowadzenia samochodów ciężarowych i zestawów pojazdów. Zainteresowanie uzyskaniem takich uprawnień wśród obywateli Ukrainy jest bardzo wysokie - napisali do Ministra Infrastruktury posłowie Krzysztof Gadowski i Tomasz Piotr Nowak. I tu przechodzą do meritum swojego wystąpienia: - Obecne przepisy umożliwiają cudzoziemcom zdawanie egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kategorii B w języku ukraińskim. Niestety, w przypadku egzaminów na wyższe kategorie, takich jak C czy D, możliwość taka nie istnieje. Kandydaci zmuszeni są zdawać egzamin w języku polskim, co rodzi poważne trudności natury językowej - zwłaszcza w zakresie specjalistycznego słownictwa technicznego i prawnego. Bariery te w praktyce uniemożliwiają wielu kandydatom podejście do egzaminu bądź skuteczne jego zaliczenie. Zainteresowanie nowymi pracownikami sektora transportu jest oczywiste.

Posłowie zapytali o ewentualne plany rozszerzenia możliwości zdawania egzaminów teoretycznych na prawo jazdy kategorii C, D oraz innych wyższych kategorii w języku ukraińskim.

Ministerstwo Infrastruktury. Stanowisko resortu infrastruktury przedstawił wiceminister Stanisław Bukowiec, który informuje: - Możliwość przystąpienia do egzaminu państwowego na prawo jazdy w języku ukraińskim została przewidziana dla kategorii B oraz C. Pytania te zostały przetłumaczone przez Komisję do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych, zatwierdzone przez Ministra Infrastruktury oraz wprowadzone na salę egzaminacyjną, zatem kandydaci chcący przystąpić do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w języku ukraińskim mają już taką możliwość. Jednocześnie wyjaśniam, że część teoretyczna egzaminu na kategorię D prawa jazdy nie jest obecnie przeprowadzana w języku ukraińskim, a wprowadzenie takiej możliwości nie jest w najbliższym czasie planowane. Ministerstwo Infrastruktury nie planuje wprowadzać również innych wersji językowych egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kategorii D z uwagi na dotychczasowy brak zainteresowania ze strony potencjalnych kandydatów, Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz nadzorujących ich marszałków województw.

Pragnę zaznaczyć, że aktualnie przyjęta dyrektywa unijna dotycząca praw jazdy przewiduje, iż w sytuacji, gdy państwo członkowskie miejsca zamieszkania nie zapewnia możliwości zdania egzaminu w języku urzędowym państwa, którego obywatelem jest wnioskodawca, osoba ta powinna mieć prawo do zdania egzaminu teoretycznego w innym państwie członkowskim, którego jest obywatelem. Krajowe przepisy prawa zostaną wdrożone w terminie zgodnym z datą implementacji przewidzianą w dyrektywie, z uwzględnieniem zakresu i celu regulacji unijnej, tak aby zapewnić pełną zgodność prawa krajowego z przepisami prawa wspólnotowego. Jednocześnie wskazuję, że zgodnie z obowiązującymi przepisami tj. § 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 21 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2659, z późn. zm.), obcokrajowiec nie w pełni władający językiem polskim może wnioskować o pomoc tłumacza przysięgłego podczas części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy, jednak jedynie do czasu rozpoczęcia samego testu, czyli w celu pomocy ze zrozumieniem obowiązujących zasad egzaminacyjnych i ewentualną pomocą w uzyskaniu odpowiedzi na wątpliwości w zakresie procedury egzaminacyjnej. W odniesieniu do części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy tłumacz przysięgły może uczestniczyć w całym jej przebiegu. (jm)

Komentuj
Zielone światło błyskowe dla strażaka jadącego do akcji
5 lutego 2026 | 0

Zielone światło błyskowe dla strażaka jadącego do akcji
- Pojazd przewożący strażaka OSP w celu wzięcia przez niego udziału w akcji ratowniczej lub działaniach ratowniczych może wysyłać zielone światło błyskowe - czy i kiedy przepis trafi do stosownych ustaw? (fot. PIXABAY)

Używanie zielonego światła błyskowego na prywatnym pojeździe strażaka spieszącego się na zbiórkę ochotniczej straży pożarnej pojawiło się w toku prac legislacyjnych. Z inicjatywy ustawodawczej grupy senatorów do Senatu trafił projekt ustawy, który nowelizuje dwie ustawy - ustawę Prawo o ruchu drogowym i ustawę o ochotniczych strażach pożarnych.

W projektowanych zmianach legislacyjnych pojawił się pomysł tzw. „Green Lights” czyli zielone błyskowe światło ostrzegawcze dla strażaków OSP na ich prywatnych samochodach jadących na alarm. Dodajmy - to zielone światło nie nadaje pojazdowi status uprzywilejowanego. Ma to być wyłącznie informacja dla innych uczestników ruchu drogowego, ze pojazdem jedzie strażak spieszący do bazy, aby uczestniczyć w akcji ratowniczej. Czyli należy umożliwić mu jak najszybszy i bezproblemowy dojazd do remizy. W zmienianych ustawach miałby pojawić się nowy przepis w prawdopodobnym brzmieniu: - Pojazd przewożący strażaka OSP w celu wzięcia przez niego udziału w akcji ratowniczej lub działaniach ratowniczych może wysyłać zielone światło błyskowe. Jak ostatecznie będzie brzmiał?

Pod projektem podpisało się dziesięciu senatorów: Maciej Żywno, Piotr Masłowski, Grzegorz Fedorowicz, Mirosław Różański, Gustaw Marek Brzezin, Józef Zając, Kazimierz Michał Ujazdowski, Michał Kamiński i Ryszard Bober. Wszyscy z Klubu Senackiego Trzecia Droga. Po uchwaleniu projektu przez Senat, jest on przekazywany do Sejmu, gdzie przechodzi pełną ścieżkę legislacyjną. Jak przywołuje serwis Remiza, poseł Bartosz Romowicz także wspomniał o zielonym świetle w komentarzu pod jednym z postów na Facebooku. W stacji TVN Turbo rzecznik prasowy PSP st. Bryg. Karol Kierzkowski mówił: - To są takie pomysły, które na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo dobrze, bo intencja jest słuszna, ale wątpliwości budzi fakt zwiększonego ryzyka powstania kolizji wypadków drogowych w związku z niezrozumieniem sytuacji. Eksperci – psycholog transportu drogowego dr Ewa Odachowska-Rogalska powiedziała wskazywała na potrzebę dobrego prawnego i społecznego osadzenia projektu: - Będą potrzebne różne inne uwarunkowania, żeby to się przyjęło, żebyśmy wiedzieli, jak to wygląda i co to światło oznacza. Musi nastąpić szeroko pojęta edukacja społeczna, żeby kierowcy nie czuli się zagubieni.

Do tematu wrócimy. (jm)

Komentuj
W oczekiwaniu na mLegitymację
2 lutego 2026 | 0

W oczekiwaniu na mLegitymację
Wzór LEGITYMACJA INSTRUKTORA (Dz. U. z 2024 r. poz. 1025 [kliknij]) (fot. screen)

Do Ministerstwa Cyfryzacji oraz Ministerstwa Infrastruktury wpłynęły dwie interpelacje poselskie w sprawie: mLegitymacji instruktora nauki jazdy [kliknij] i w sprawie aplikacji mObywatel dla instruktorów nauki jazdy [kliknij]. Czy wdrożone zostały działania w tej kwestii?

W aplikacji mObywatel dostępnych jest już 26 dokumentów osobistych, którymi posiadacze mogą posługiwać się ich wersją elektroniczną. Rozpoczynając od pełnoprawnego cyfrowego dowodu tożsamości, dostępne są także np.: Legitymacja adwokacka, Legitymacja biegłego rewidenta, Legitymacja doradcy podatkowego, Legitymacja emeryta-rencisty, Legitymacja inżyniera budownictwa, Legitymacja służbowa nauczyciela itd. Do tego grona chcą dołączyć także instruktorzy nauki jazdy. W ich imieniu do ministra cyfryzacji zwrócił się poseł Bartłomiej Pejo.

Jak się dowiadujemy od kilku miesięcy kierowana jest korespondencja zarówno do Ministerstwa Cyfryzacji jak i Ministerstwa Infrastruktury. Oba resorty potwierdzają techniczną możliwość wprowadzenia rozwiązania. Zabrakło jednak inicjatora i sprawa utknęła. Poseł tak uzasadnia zasadność takiej inicjatywy: - Według mojej wiedzy w Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy osób w grupie instruktorów nauki jazdy - to branża, która kształci setki tysięcy nowych kierowców. Podczas gdy w aplikacji mObywatel znajdują się legitymacje szkolne i studenckie, instruktorzy pozostają cyfrowo wykluczeni, zmuszeni do noszenia papierowych dokumentów o niestandardowych wymiarach, co szczególnie w szkoleniu motocyklowym jest niepraktyczne i utrudnia codzienną pracę.

Przy okazji prac nad mLegitymacją Instruktora niewątpliwie powstanie stosowny rejestr czynnych przedstawicieli tej branży. Rozbudowany o dane wynikające z samej legitymacji, ale może także będą mogły być tam dopisywane inne informacje o przedstawicielach tej branży. Czekamy na informacje ministerstw w tej sprawie? (jm)

Komentuj
PORD Gdańsk wyjaśnia
30 stycznia 2026 | 0

PORD Gdańsk wyjaśnia
(fot. PIXABAY)

W mijającym tygodniu opublikowaliśmy informację poświęconą wnioskowi - Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych w Gdyni [kliknij] - o uzupełnienie przepisów w zakresie egzaminowania na kat. C+E. Autorzy wystąpienia wskazali na PORD w Gdańsku jako przykład ośrodka egzaminacyjnego stosującego pojazdy egzaminacyjne inne niż wskazane w zmienionych przepisach. Dziś stanowisko PORD w Gdańsku poświęcone właśnie sprawie zestawów pojazdów do przeprowadzania egzaminów państwowych w zakresie prawa jazdy kat. C+E.

Wyjaśnienie Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gdańsku:

Odnosząc się do pisma dotyczącego wykorzystania naczep jednoosiowych w egzaminowaniu na prawo jazdy kat. C+E, informuję, że PORD w Gdańsku przeprowadził postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na zakup nowych zespołów pojazdów ww. kategorii w oparciu o obowiązujące przepisy (Ustawa PzP z 11.09.2019 r. Dz. U. z 2024 r. poz. 1320 ze zm.)

Jak przy każdym zakupie pojazdów, specyfikacja warunków zamówienia SWZ została przygotowana w taki sposób, aby przede wszystkim odpowiadała ona wymaganiom zawartym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (obecnie t.j. Dz.U. 2024 r. poz. 502 ze zm.).

Na podstawie § 43 ust. 4 pkt 11 ww. rozporządzenia, zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii C+E powinien składać się z ciągnika siodłowego z naczepą, przy czym zespół pojazdów powinien:

a) mieć długość co najmniej 16 m,

b) być wyposażony w układ przeniesienia napędu z ręczną albo automatyczną skrzynią biegów umożliwiającą ręczny wybór biegów przez kierowcę,

c) mieć dopuszczalną masę całkowitą co najmniej 20 t,

d) mieć szerokość co najmniej 2,40 m,

e) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h,

f) mieć rzeczywistą masę całkowitą co najmniej 15 t,

g) mieć skrzynię ładunkową naczepy zamkniętą o szerokości i wysokości co najmniej takiej samej jak kabina, o ile widoczność do tyłu jest możliwa wyłącznie przy użyciu lusterek zewnętrznych samochodu; długość skrzyni ładunkowej powinna odpowiadać długości naczepy.

Przedmiotem zamówienia był zakup oraz dostawa dwóch zespołów pojazdów składających się z ciągnika siodłowego i naczepy.

PORD w Gdańsku nie określił w SWZ, aby naczepy były wyposażone w jedną oś. Warunki umożliwiały dostarczenie naczepy jedno-, dwu- lub trzyosiowej. Takie działanie, jak przy każdym realizowanym postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, miało na celu nieograniczanie potencjalnej liczby dostawców, w zależności od możliwości zaoferowania przez nich zespołów pojazdów (m. in. jego marki).

Obiektywnie każda naczepa, która spełnia wymagania wynikające z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, jest właściwa do przeprowadzania egzaminów państwowych.

Roman Nowak,

Dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gdańsku/Sekretarz PRBRD

Komentuj
Nasilający się problem niewłaściwego parkowania e-hulajnóg
29 stycznia 2026 | 0

Nasilający się problem niewłaściwego parkowania e-hulajnóg
Posłanka Danuta Jazłowiecka zwraca uwagę, iż od kilku lat w polskich miastach nasila się problem niewłaściwego parkowania e-hulajnóg [kliknij] (fot. PIXABAY)

Posłanka Danuta Jazłowiecka zgłosiła do ministra infrastruktury interpelację (nr 13538 [kliknij]) w sprawie potrzeby uregulowania zasad parkowania hulajnóg elektrycznych w przestrzeni publicznej, a tu przede wszystkim doprecyzowania obowiązujących przepisów. Sam problem niewłaściwego parkowania tych pojazdów uznaje za nasilający się. Resort informuje o stanowisku w tej kwestii, przyznaje, iż nie analizował skuteczności obecnie obowiązujących przepisów.

Interpelacja. Posłanka zwraca uwagę ministra infrastrukturze, iż istnieje potrzeba uregulowania zasad parkowania hulajnóg elektrycznych w przestrzeni publicznej, a co za tym idzie doprecyzowania przepisów, które w obecnym kształcie okazują się nieskuteczne w zapewnieniu bezpieczeństwa pieszych, w tym osób z niepełnosprawnościami. Dziś pojazdy te są niewłaściwie parkowane, przez co stanowią zagrożenie do pieszych - seniorów, dzieci, a także i przede wszystkim osób niepełnosprawnych. - Zgodnie z art. 47 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym hulajnogę elektryczną można obecnie pozostawić na chodniku w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie jego braku - przy zewnętrznej krawędzi chodnika. W praktyce jednak przepis ten nie jest skuteczny: brak jasno wyznaczonych miejsc postoju sprawia, że hulajnogi są pozostawiane w sposób dowolny, a służby miejskie mają ograniczone możliwości egzekwowania porządku - przywołuje Danuta Jazłowiecka i proponuje nowe brzmienie tego przepisu: - art. 47 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym mógłby brzmieć:Dopuszcza się postój roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego na drodze dla pieszych wyłącznie w miejscu do tego wyznaczonym. W razie braku takiego miejsca, dopuszcza się postój roweru lub urządzenia transportu osobistego jak najbliżej zewnętrznej krawędzi drogi dla pieszych najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2”.

Odpowiedź. Z upoważnienia ministra infrastruktury odpowiedzi udzielił Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu. Informuje: - Na wstępie pragnę poinformować Pana Marszałka, że przepisy ustawy z dnia 30 marca 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 720) wprowadziły do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) zasady ruchu dla hulajnóg elektrycznych na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu. Zgodnie z przepisami art. 47 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym dopuszcza się postój roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego na drodze dla pieszych w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca - jak najbliżej zewnętrznej krawędzi drogi dla pieszych najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy, tj. szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych. Jednocześnie podkreślam, że postój pojazdów, w tym roweru, hulajnogi elektrycznej na chodniku w sposób niezgodny z przepisami ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest czynem wyczerpującym znamiona wykroczenia, zagrożonym karą grzywny. Obecnie naruszenia przepisów dotyczących zatrzymania i postoju, określonych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, mogą być karane na podstawie obowiązującego przepisu art. 90 lub art. 97 ustawy - Kodeks wykroczeń.

Wiceminister podkreśla, iż przywołane przypisy porządkują ruch hulajnóg elektrycznych i mają zapewniać bezpieczeństwo dla niechronionych uczestników ruchu drogowego. Ale także przyznaje, że resort infrastruktury nie analizował skuteczności obecnie obowiązujących przepisów w zakresie parkowania hulajnóg elektrycznych z uwagi na krótki okres ich obowiązywania. Jednocześnie informuje, że w resorcie infrastruktury zostały rozpoczęte przygotowania nad przeprowadzeniem ewaluacji ex-post ww. regulacji. S. Bukowiec podkreśla: - W odniesieniu do kwestii planowanych prac nad ogólnopolskim standardem tworzenia miejsc parkingowych dla hulajnóg i innych środków transportu, który zapewniłby jednolite oznakowanie i bezpieczeństwo użytkowników przestrzeni publicznej, pragnę wyjaśnić, że w resorcie prowadzone są obecnie prace nad opracowaniem nowego aktu prawnego dotyczącego wzorów oraz zasad stosowania znaków i sygnałów drogowych, a także urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. Akt ten ma określać wymagania techniczne, jakie muszą spełniać znaki, sygnalizatory i urządzenia bezpieczeństwa oraz podstawowe zasady ich lokalizowania. Obowiązek przygotowania takiego rozporządzenia wynika z nowej delegacji ustawowej zawartej w art. 7 ust. 3a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W ramach ww. prac ogłoszono zamówienie publiczne, którego przedmiotem jest „Analiza warunków technicznych oraz zasad stosowania elementów organizacji ruchu na drogach w celu optymalizacji wydatków z Funduszy Unii Europejskiej na inwestycje drogowe oraz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego”. Zamówienie to realizuje konsorcjum pod przewodnictwem Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Wyniki analizy będą stanowiły podstawę do planowanych przez Ministerstwo Infrastruktury prac legislacyjnych. I konkluduje: - Celem wydania nowych przepisów będzie przyjęcie rozwiązań, które będą odpowiadały aktualnym technologiom możliwym do stosowania w branży drogowej jak też potrzebom wszystkich uczestników ruchu, w tym osób z niepełnosprawnościami oraz poruszających się na hulajnogach. Nowe zapisy mają być przejrzyste i zrozumiałe dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, a przyjęte rozwiązania przyczyniać się do poprawy ich bezpieczeństwa.

Czekamy zarówno na wnioski wynikające z przywołanej analizy, jak i na same regulacje legislacyjne. (jm)

Komentuj
Jest projekt rozporządzenia. 15 tzw. punktów karnych za nowe przestępstwo
28 stycznia 2026 | 0

Jest projekt rozporządzenia. 15 tzw. punktów karnych za nowe przestępstwo
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w swoim wykazie prac (nr wykazu 1292) legislacyjnych opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (kliknij) (fot. PIXABAY)

W Wykazie prac legislacyjnych Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracyjnych pod numerem 1292 [kliknij] opublikowany został projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego.

Jaki problem jest rozwiązywany: Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872 [kliknij]) z dniem 29 stycznia br. wprowadza nowe typy przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, tj.: uczestnictwo prowadzącego pojazd mechaniczny w nielegalnym wyścigu oraz brawurowa jazda czyli jazda z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa, a także nowy typ wykroczenia, tj. celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg (tzw. drift) lub doprowadzanie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu. Wejście w życie tych przepisów wymaga ich uwzględnienia w załączniku nr 1 do rozporządzenia w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2023.1897 [kliknij]), wydawanego na podstawie upoważnienia zawartego w art. 17 ust. 7 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2021.2328 [kliknij]). Typizacja powyższych czynów zabronionych wymaga, poza wdrożeniem sankcji prawnokarnych, wprowadzenia administracyjnych środków prewencyjnego oddziaływania na kierowców jakim są punkty karne przypisane tym naruszeniom - informują autorzy projektu.

Rekomendowane rozwiązanie. Propozycją zmian w tym akcie wykonawczym jest nowelizacja rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2021.2328 [kliknij]), w ramach której zostanie uzupełniony załącznik nr 1 przedmiotowego rozporządzenia. W tym zakresie zostanie wskazana liczba punktów odpowiadających naruszeniu popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem, które to naruszenia (jako przestępstwa i wykroczenie) zostały wprowadzone odpowiednio do porządku prawnego ustawą z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, tj. uczestnictwo prowadzącego pojazd w nielegalnym wyścigu, brawurowa jazda, celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg podczas jazdy (drift), doprowadzanie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu (tzw. jazda z podniesionym kołem).

I tak resort spraw wewnętrznych i administracji zaproponował w załączniku nr 1w części A „Naruszenia o charakterze szczególnym”:

1) uzupełnić zawartą w kolumnie nr 3 kwalifikację prawną naruszenia oznaczonego kodem A 01 o nowe typy przestępstw, tj. o art. 177 § 2a k.k., art. 178c § 1 pkt 2 k.k. i art. 178d k.k.;

2) w naruszeniu oznaczonym kodem A 09 w kolumnie 5 liczbę „15” zastąpić liczbą „12”;

3) dodać nowe, oznaczone kolejnymi kodami A10 i A11, naruszenia wynikające z art. 86c § 1 k.w. i art. 86c § 2 k.w., tj. wprowadzanie pojazdu w poślizg (drift) lub jazda z tzw. podniesionym kołem.

Za naruszenia przepisów ruchu drogowego w powyżej opisanym zakresie będzie przyznawana określona w rozporządzeniu liczba punktów odpowiadająca rodzajowi tego naruszenia: 15 za popełnienie przestępstwa oraz odpowiednio 10 i 12 za wskazane wykroczenia. Natomiast za obowiązujące naruszenie oznaczone kodem A 09, tj. używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim, proponuje się obniżenie liczby punktów z dotychczasowych 15 na 12. W świetle innych naruszeń, jak również proponowanych niniejszym projektem w pkt 3, przypisanie najwyższej możliwej liczby punktów za to naruszenie jest nieadekwatne.

Uzasadnienie. Resort spraw wewnętrznych i administracji uzasadnia: projekt rozporządzenia stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w art. 17 ust. 7 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2021.2328, z późn. zm.). Projektowane zmiany dostosowują przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego do zmian wprowadzonych ustawą z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872). Ustawa ta wprowadza nowe typy przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, tj.: uczestnictwo prowadzącego pojazd mechaniczny w nielegalnym wyścigu oraz brawurowa jazda czyli jazda z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa, a także nowy typ wykroczenia, tj. prowadzenie pojazdu, celowo wprowadzając go w poślizg (tzw. drift) lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu i możliwością spowodowania z tego tytułu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wejście w życie tych przepisów wymaga uwzględnienia powyższych przestępstw i wykroczenia w załączniku pierwszym do zmienianego rozporządzenia, określającym liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem.

Zmiana proponowana w pkt 1 polega na uzupełnieniu zawartej w kolumnie nr 3 kwalifikacji prawnej naruszenia oznaczonego kodem A 01 o nowe typy przestępstw, tj. art. 177 § 2a, art. 178c § 1 pkt 2 i art. 178d Kodeksu karnego. W pkt 2 proponuje się obniżenie liczby punktów przewidzianych za używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim z 15 na 12 punktów. W świetle innych naruszeń, jak również proponowanych niniejszym projektem w pkt 3, przypisanie najwyższej możliwej liczby punktów za to naruszenie jest nieadekwatne. Zmiana proponowana w pkt 3 polega na dodaniu nowych, oznaczonych kolejnymi kodami, wykroczeń związanych z jazdą w drifcie lub „z podniesionym kołem”.

Mając na uwadze, że celem przepisów wydanych na podstawie art. 17 ust. 7 ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw jest m.in. dyscyplinowanie kierujących pojazdem do przestrzegania przepisów prawa ruchu drogowego oraz zapobieganie wielokrotnemu ich naruszaniu, nie ma alternatywnego rozwiązania, które pozwoliłoby osiągnąć ten cel równie skutecznie.

Przepisy projektowanego rozporządzenia wejdą w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia. Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1461) w uzasadnionych przypadkach akty normatywne mogą wchodzić w życie w terminie krótszym niż czternaście dni. Jak wskazano powyżej projektowane przepisy rozporządzenia, nie stanowią niezależnej regulacji, będąc ściśle powiązane z przepisami innych ustaw, w tym przepisami Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń czy Prawa o ruchu drogowym. Ich stosowanie, w tym nakładanie punktów, jest związane z wejściem w życie nowych typów przestępstw i wykroczeń. Powyższe działanie pozwoli na odpowiednie dostosowanie systemu prawa do rozwiązań wprowadzanych ustawą z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednocześnie zmiana wprowadzana w pkt 2 obniżająca liczbę punktów pozwala na sprawniejsze obniżenie nieadekwatnej sankcji.

Projektowane rozporządzenie nie zawiera przepisów technicznych w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. poz. 2039 z późn. zm.) i w związku z tym nie będzie podlegać procedurze notyfikacji.

Projektowane rozporządzenie nie będzie miało wpływu na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w tym na działalność mikro-, małych i średnich przedsiębiorców oraz na rodzinę, osoby starsze i osoby niepełnosprawne.

Trwają uzgodnienia zapisów zawartych w projekcie. Przypomnijmy ten akt wykonawczy zostanie wydany przez ministra spraw wewnętrznych i administracji w porozumieniu z ministrem infrastruktury i ministrem sprawiedliwości. Rozporządzenie wejdzie w życie w dniem następującym po dniu ogłoszenia. (jm)

***

29 stycznia 2026 r. wejdą w życie przepisy zaostrzające odpowiedzialność za najpoważniejsze naruszenia bezpieczeństwa na drogach: nowe przestępstwo brawurowej jazdy, surowsze kary za jazdę mimo zakazu oraz rozszerzona konfiskata pojazdu. Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz inni organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zapraszają tego właśnie dnia do udziału w spotkaniu (on-line) z naszymi ekspertami: Marcinem Kiwitem, egzaminatora, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn oraz Mariusza Wasiaka, eksperta ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Dyskusję zatytułowano: O WYKROCZENIACH I PRZESTĘPSTWACH DROGOWYCH [kliknij].

Komentuj
PSPD wnioskuje o uzupełnienie przepisów w zakresie egzaminowania na kat. C+E
28 stycznia 2026 | 0

PSPD wnioskuje o uzupełnienie przepisów w zakresie egzaminowania na kat. C+E
(fot. PIXABAY)

Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych z siedzibą w Gdyni, skierował do Olgi Tworek dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury, pismo z wnioskiem dotyczącym wykorzystywania naczep jednoosiowych w egzaminowaniu na prawo jazdy kat. C+E.

W wystąpieniu czytamy: - Od początku roku w Polsce zaczęły obowiązywać znowelizowane egzaminy na prawo jazdy w kategorii C+E. Zamiast dotychczasowych zestawów z przyczepami, na place manewrowe i drogi wjechały ciągniki siodłowe z naczepami. Można stwierdzić, że po kilkudziesięciu latach oderwania od realiów, sprzęt wykorzystywany w procesie szkolenia zaczął odpowiadać pojazdom, które zdominowały polski i europejski transport drogowy.

I tutaj prezes PSPD przechodzi do meritum, czyli wnioskiem o możliwość wykorzystywania - w trakcie egzaminu kategorii C+E - naczep jednoosiowych. Czytamy: - Zwracaliśmy wcześniej uwagę, że niedoprecyzowania przepisów związanych z technicznymi wymogami ciągników siodłowych i naczep przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania doprowadzi do tworzenia zestawów, które w imię oszczędności będą daleko odbiegały od typowych eksploatowanych w transporcie pojazdów. I kontynuuje: - Pierwszym ostrzeżeniem było pojawienie się w jednym z ośrodków szkolenia kierowców niespotykanego na drogach pojazdu, składającego się z bardzo lekkiego ciągnika siodłowego i jednoosiowej naczepy. Niestety, co gorsza do tego grona dołączył ośrodek egzaminacyjny tj. Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego w Gdańsku, który w przeciwieństwie do pozostałych WORD w Polsce nabył jednoosiowe naczepy. Autorzy wystąpienia jednoznacznie podkreślają, iż technika prowadzenia zestawu dwuosiowego znacząco różni się od jazdy typowym zestawem z naczepą trzyosiową.

W związku z powyższym PSPD proponuje: - Aby sprostać potrzebom kursantów, którzy w oczywisty sposób będą wymagali od OSK posiadania pojazdów szkoleniowych jak najbardziej zbliżonych do egzaminacyjnych, ośrodki szkolenia będą przymuszone do zakupu tej nietypowej naczepy. Tym bardziej, że PORD w Gdańsku jest praktycznie jedynym poza Słupskiem ośrodkiem, który egzaminuje w województwie pomorskim w wyższych kategoriach prawa jazdy.

I ostateczna konkluzja oraz wniosek brzmią: - Brak jasnych i konkretnych przepisów zawsze prowadzi do szukania tańszych i łatwiejszych rozwiązań, niekoniecznie zgodnych z zamierzeniami ustawodawcy i wnioskodawców. Prosimy o uzupełnienie przepisów w tym zakresie. (jm)

Komentuj
Marcin Kiwit. Okres próbny obowiązuje od 3 marca czy 3 września 2026?
26 stycznia 2026 | 0

Marcin Kiwit. Okres próbny obowiązuje od 3 marca czy 3 września 2026?
Marcin Kiwit, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący, Kierownik Działu Egzaminów, w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie, ekspert redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] (fot. ze zbiorów Autora)

Wobec zapytań Czytelników o datę wejścia w życie okresu próbnego Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS publikuje wyjaśnienie Marcina Kiwita. Ekspert wskazuje na datę 3 września 2026 r. jako termin obowiązywania przepisów.

Zachęcamy do lektury, dzięki temu precyzyjnemu wywodowi łatwo przebrniecie Państwo przez zawile regulacje, jak to ma miejsce i w tej kwestii. Zwracamy uwagę na określenia: „wchodzi w życie” i „stosuje się”. Pierwsze z nich oznacza, że określony przepis staje się prawnie wiążący. I drugie - oznaczające stosowanie w czasie. Najczęściej przepisy stosuje się do zdarzeń, które następują po dacie ich wejścia w życia. Jednak z wyjątkiem, gdy przepisy przejściowe stanowią inaczej. Czyli przepis może obowiązywać, ale jego stosowanie może zostać czasowo zawieszone, najczęściej aby wydłużyć czas np. urzędom na stosowne przygotowania. Oddajmy głos ekspertowi:

***

Olsztyn, dn. 25.01.2026 r.

Marcin KIWIT

Kierownik Działu Egzaminatorów

Egzaminator Nadzorujący

WORD Olsztyn

Odpowiedź na pytanie Czytelniczki: Termin wejścia w życie Rozdziału 14 - „Okres próbny” ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami.

Art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 17 października 2025 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z dnia 2 grudnia 2025 r. poz. 1676 [kliknij]) stanowi, że przepisy rozdziału 14 ustawy zmienianej w art. 4 (tj. przepisy rozdziału zatytułowanego „Okres próbny” ustawy z dnia 5 stycznia 2011 o kierujących pojazdami) stosuje się po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.

Biorąc pod uwagę fakt, że zgodnie z art. 22 ustawa, co do zasady generalnej, wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, tj. od dnia 03.03.2026 roku, przepisy Rozdziału 14, tj. „Okres próbny” zaczną obowiązywać 6 miesięcy od tej daty, tj. od dnia 03.09.2026 r.

Z wyrazami szacunku,

Marcin Kiwit

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 11.12.2025 „O przepisach obowiązujących i oczekujących”  [kliknij]

Komentuj
Ustawa - Prawo o ruchu drogowym uchwalona z poprawkami Senatu
26 stycznia 2026 | 0

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym uchwalona z poprawkami Senatu
50. posiedzenie Sejmu RP. Przemawia poseł Bartosz Romowicz, poseł-sprawozdawca Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Warszawa, 23.1.26 (fot. Kancelaria Sejmu RP/Aleksander Zieliński)

W Sejmie RP - 23 stycznia 2026 r. - dzień trzeci 50. posiedzenia. W porządku obrad Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Sprawozdawca poseł Bartosz Romowicz. Ustawa uchwalona z poprawkami Senatu RP.

Senat zgłosił siedem poprawek (w tym dwie merytoryczne) do procedowanej Ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2185 i 2195), w Sejmie trafiły one pod obrady Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Propozycji poselskich nie zgłoszono, wszystkie uzyskały pozytywną rekomendację. Ustawę uchwalono, teraz trafi ona do podpisu. Jeżeli nie będzie weta trafi ona do publikacji w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
Ministerstwo Infrastruktury informuje: - wniosek na prawo jazdy będzie całkowicie elektroniczny
23 stycznia 2026 | 0

Ministerstwo Infrastruktury informuje: - wniosek na prawo jazdy będzie całkowicie elektroniczny
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Zaledwie wczoraj [kliknij] informowaliśmy, iż czekamy na odpowiedź resortu na interpelację poselską Urszuli Koszutskiej (nr 12599 [kliknij]), dziś już znamy stanowisko resortu w sprawie zmiany obowiązujących formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy. - Ministerstwo zmierza do kompleksowej zmiany modelu składania wniosków o wydanie prawa jazdy, polegającej na odejściu od papierowych formularzy na rzecz jednolitego procesu elektronicznego - pisze wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Czyli będziemy mieli wniosek całkowicie elektroniczny.

Informacja Ministerstwa Infrastruktury:

         (…) Ministerstwo Infrastruktury dostrzega zgłaszane przez obywateli oraz pracowników organów właściwych do wydawania praw jazdy problemy związane z czytelnością i intuicyjnością obecnie stosowanych formularzy wniosków, a także z brakiem pełnej spójności pomiędzy ich wersją papierową i elektroniczną. Należy jednak wskazać, że kierunek działań w tym obszarze nie ogranicza się wyłącznie do nowelizacji samych wzorów formularzy, lecz zmierza do kompleksowej zmiany modelu składania wniosków o wydanie prawa jazdy, polegającej na odejściu od papierowych formularzy na rzecz jednolitego procesu elektronicznego.

         Działania zmierzające do pełnej cyfryzacji procesu składania wniosków o wydanie prawa jazdy są obecnie prowadzone przez ministra właściwego do spraw informatyzacji. W Ministerstwie Cyfryzacji trwają prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (nr UDER87 w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów). Projekt ten przewiduje możliwość składania wniosku o wydanie prawa jazdy w postaci elektronicznej, za pośrednictwem usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji, w tym również w aplikacji mObywatel.

         Zgodnie z projektowanymi rozwiązaniami wniosek będzie składany w całości elektronicznie - użytkownik po uwierzytelnieniu w systemie wypełni intuicyjny formularz, dokona elektronicznej opłaty, a system automatycznie pobierze dane zgromadzone w rejestrach państwowych, umożliwiając ich edycję. Ograniczy to konieczność ręcznego wprowadzania danych i znacząco zmniejszy liczbę błędów formalnych. Jednocześnie projekt przewiduje rozwiązania wspierające osoby wykluczone cyfrowo. W takich przypadkach wniosek będzie mógł zostać złożony w urzędzie, a urzędnik wprowadzi dane do elektronicznego formularza na podstawie informacji przekazanych przez obywatela, który potwierdzi wniosek podpisem złożonym z wykorzystaniem narzędzia typu signature pad, dostępnego w urzędzie. Proces ten będzie realizowany w sposób kompleksowy, bez konieczności stosowania papierowych formularzy i dokumentów.

         Przyjęty kierunek cyfryzacji procesu składania wniosków o wydanie prawa jazdy w sposób systemowy rozwiązuje problemy związane z czytelnością i intuicyjnością formularzy. Elektroniczne formularze projektowane są z uwzględnieniem zasad prostego języka oraz ergonomii użytkownika, a automatyczne pobieranie danych z rejestrów państwowych oraz wbudowane mechanizmy walidacji danych ograniczą ryzyko popełniania błędów. W konsekwencji działania te powinny przyczynić się do usprawnienia obsługi interesantów oraz skrócenia czasu realizacji spraw.

Podsumowując dodajmy, iż 31 lipca 2025 r. w Wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano informacje o prowadzonych w Ministerstwie Cyfryzacji pracach nad projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (nr UDER87), którego przyjęcie przez Radę Ministrów określono na II kwartał 2026 r. [kliknij]. Projektowane zmiany mają na celu ustanowienie ram prawnych dla przeprowadzenia prac modernizacyjnych systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), służącego m.in. do realizacji procesów związanych z rejestracją pojazdów i szeroko pojętym nabywaniem uprawnień do kierowania pojazdami. Dokonano analizy identyfikującej potrzebne zmiany wymagające uregulowania i proponowane rozwiązania pogrupowano następująco:

1) wprowadzenie ułatwień dla obywateli (kierowców i właścicieli pojazdów) - e-usług umożliwiających m.in. uzyskanie prawa jazdy elektronicznie bez wychodzenia z domu oraz rozszerzenie zakresu spraw możliwych do załatwienia w pełni elektronicznie w obszarze rejestracji pojazdów;

2) uproszczenia w procedurach administracyjnych dotyczących nabywania uprawnień do kierowania i wydawania dokumentów stwierdzających te uprawnienia oraz w obszarze rejestracji pojazdów;

3) cyfryzacja procesów w sądach w zakresie odnotowywania danych dotyczących wydanych orzeczeń i postanowień w zakresie zakazu prowadzenia pojazdów i przekazywania tych danych do CEPiK oraz ich aktualizacji przy pomocy systemu teleinformatycznego prowadzonego przez Ministra Sprawiedliwości;

4) wprowadzenie przepisów regulujących lub modyfikujących na poziomie ustawowym obecne rozwiązania systemowe w obszarze centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców m.in.: rozszerzenie zakresu danych gromadzonych zarówno w CEP jak i w CEK o dane dotyczące decyzji administracyjnych, dokumentów elektronicznych oraz wniosków w sprawach dotyczących pojazdów i kierowców; rozszerzenie komunikacji z innymi rejestrami w celu umożliwienia przetwarzania danych, które są już w innych rejestrach - np. Rejestrem Dowodów Osobistych w celu pozyskania zdjęcia na potrzeby uzyskania prawa jazdy; uzupełnienie zakresu danych gromadzonych w CEK m.in. o dane dotyczące obowiązkowych szkoleń i kursów w okresie próbnym, skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji oraz o kontrolnym sprawdzeniu kwalifikacji; uzupełnienie katalogu podmiotów obowiązanych do zasilania CEK danymi, uzupełnienie katalogu podmiotów uprawnionych do danych z centralnej ewidencji pojazdów; uzupełnienie przepisów umożliwiających migrację danych z systemu teleinformatycznego wykorzystywanego w starostwach SI Pojazd i Kierowca do CEPiK w celu zapewnienia ciągłości realizacji procesów wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia i rejestracji pojazdów. (jm)

Komentuj
Obowiązujący formularz wniosku na prawo jazdy
22 stycznia 2026 | 0

Obowiązujący formularz wniosku na prawo jazdy
Obowiązujący wzór wniosku o wydanie prawa jazdy [kliknij] (fot. wzór - fragment))

Do redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS trafiło zapytanie o nowy wzór wniosku o wydanie prawa jazdy, który miałby zastąpić dotychczasowy formularz. Otóż natychmiast informujemy, iż nadal obowiązuje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 5 sierpnia 2025 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami - obowiązywanie od 7 sierpnia 2025 r. - bez zmian obowiązuje załącznik czyli wzór wniosku.

Obowiązujące rozporządzenie. Dotychczas nie wprowadzono nowego wzoru. Bardzo prawdopodobnym, iż w Ministerstwie Infrastruktury nadal trwają prace nad nowym rozporządzeniem. Co jest oczywiste wobec szerokiego zakresu uchwalonych ustawowych zmian w Ustawie - prawo o ruchu drogowym, czy ustawie o kierujących pojazdami. Zmian takich jak np. obniżenie wieku kandydatów na prawo jazdy kategorii B - od 3 marca 2026 r. uprawnienia będą mogli otrzymać 17. latkowie [kliknij].

Podsumujmy - niezbędna jest aktualizacja aktu wykonawczego i odpowiednio wzoru wniosku, w którym powinna zostać uwzględniona zgoda opiekunów i ewentualnie innych zasad okresu próbnego, też ograniczeń dla młodych kierowców.

Interpelacja. Dodajmy, iż jeszcze w październiku ubiegłego roku Urszula Koszutska zgłosiła do ministra infrastruktury interpelację w sprawie zmiany obowiązujących formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy - o czym informowaliśmy [kliknij]. Posłanka uzasadniała, iż obecnie obowiązujące wzory wniosków są nieczytelne, mało intuicyjne, a ich treść nie zawsze odpowiada potrzebom osób składających wniosek oraz niespójne z tymi elektronicznymi dostępnymi np. w ePUAP. Resort zgłosił potrzebę przedłużenia terminu obowiązującego na odpowiedź. Stanowiska resortu nadal nie ma.

Czy także te postulaty trafią do zmienionego wzoru druku? (jm)

Komentuj
Komisje senackie debatowały nad ustawą - Prawo o ruchu drogowym
21 stycznia 2026 | 0

Komisje senackie debatowały nad ustawą - Prawo o ruchu drogowym
Senat RP, 20 stycznia 2026 r. wspólna debata Komisji: Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Infrastruktury nad ustawą o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Przemawia Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury. Transmisja - kliknij (fot. Kancelaria Senatu RP)

W dniu wczorajszym w Senacie RP odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Komisji Infrastruktury. Debatowano nad ustawą o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 601 [kliknij]). Był to projekt poselski w swoim założeniu porządkujący i usprawniający funkcjonowanie ochotniczych straży pożarnych w obszarze ruchu drogowego i uprawnień kierujących. Sejm uchwalił tę ustawę na 49. posiedzeniu w dniu 9 stycznia 2026 r. [kliknij].

Omawiając cel i zakres regulacji rozpatrywanej ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw przedstawicielka resortu infrastruktury, Anna Kowalczyk informowała: - To bardzo ważna i oczekiwana przez ochotnicze służby ratunkowe inicjatywa legislacyjna. Zmienia szereg ustaw. Przede wszystkim to jest ustawa - Prawo o ruchu drogowym. (…) Uchwalona ustawa sprzyja poprawie otoczenia prawnego innych ochotniczych służb ratunkowych i pozwala usprawnić działanie. (…)

Projekt przewiduje: rozszerzenie katalogu podmiotów, które mogą być kwalifikowane do pojazdów uprzywilejowanych w ruchu drogowym o ciągnik rolniczy. Tu chodzi o tą szczególną sytuację kiedy czterokołowiec - quad jest homologowany i kwalifikowany jako ciągnik rolnicy i on służy działaniom ratowniczym i ważne jest, aby mógł być również zakwalifikowany jako pojazd uprzywilejowany. Kolejne rozwiązanie to jest rozszerzenie ratowników wodnych i górskich do korzystania z pojazdów uprzywilejowanych i kierowania ruchem drogowym podczas wykonywania przez nich czynności związanych z prowadzeniem akcji ratowniczych. Rozszerzane są również uprawnienia strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych i Państwowej Straży Pożarnej do kierowania ruchem w ramach odpowiednio realizowanych zadań (…).

Kolejne rozwiązanie prawne, które jest regulowane w tej ustawie, to jest umożliwienie zdobycia umiejętności w zakresie kierowania ruchem drogowym przez strażaków-ratowników OSP w ramach szkolenia podstawowego prowadzonego przez Państwową Straż Pożarną. Rozwiązaniem, które również jest warte uwagi, jest uproszczenie procedur wydawania uprawnień na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym. W tym momencie te rozwiązania są niejednolicie stosowane przez wydziały komunikacji więc niezbędne jest wskazanie, że ci strażacy, ci funkcjonariusze będą zwolnieni z potrzeby uzyskiwania dodatkowych zezwoleń na prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych w przypadku prowadzenia pojazdu poszczególnych służb informacji.

Kolejne - bardzo ważne rozwiązanie - to jest zniesienie opłat za wydawanie zezwoleń na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi ochotniczych służb ratunkowych oraz podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa wodnego i górskiego.

Zgłoszonych zostało kilka poprawek Biura Legislacyjnego oraz cztery poprawki, które wypłynęły w czasie po uchwaleniu ustawy przez Sejm a odbywającym się posiedzeniem połączonych komisji senackich. Poprawki o charakterze uściślającym, zostały one zaakceptowane przez Ministerstwo Infrastruktury. Odbyła się debata, w trakcie której senatorowie zaakceptowali zarówno zapisy ustawowe jak i uzupełnienia do nich.

W glosowaniu przyjęto wszystkie zgłoszone poprawki: zmiany i poprawki zostały przyjęte jednogłośnie. Sprawozdanie Komisji zostanie przedstawione podczas 50. posiedzenia plenarnego Senatu br. w dniach 21 i 22 stycznia br. (jm)

Komentuj
Obowiązują nowe wnioski dotyczące kart tachografów cyfrowych
21 stycznia 2026 | 0

Obowiązują nowe wnioski dotyczące kart tachografów cyfrowych
[kliknij] (fot. screen)

Z dniem wczorajszym - 20 stycznia 2026 r. - obowiązują nowe wzory kart tachografów cyfrowych. Nowelizacja została wprowadzona Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 16 stycznia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie kart do tachografów cyfrowych (2026.56) [kliknij].

Minister Infrastruktury zarządził zmiany w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 19 maja 2023 r. w sprawie kart do tachografów cyfrowych (2023.986) następujące zmiany wzorów wniosków:

- o wydanie, przedłużenie lub wymianę karty kierowcy;

- o wydanie, przedłużenie lub wymianę karty przedsiębiorstwa;

- o wydanie, przedłużenie lub wymianę karty warsztatowej;

- o wydanie, przedłużenie lub wymianę karty kontrolnej.

Wnioski o wydanie, przedłużenie lub wymianę karty kierowcy, przedsiębiorstwa, warsztatowej i kontrolnej złożone zgodnie z wzorami formularzy tych wniosków określonymi w przepisach dotychczasowych i nierozpatrzone przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia podlegają rozpatrzeniu.

Rozporządzenie weszło w życie z dniem 20 stycznia 2026 r. Jak informuje InfoCar już od tego dnia PWPW jest gotowe na przyjmowanie wniosków zgodnych z nowymi wytycznymi. Cała procedura dostępna w serwisie InfoCar została zaktualizowana. (jm)

Komentuj
Szkolenie kierowców zawodowych, nowe rozporządzenie, przyspieszone procedowanie
20 stycznia 2026 | 0

Szkolenie kierowców zawodowych, nowe rozporządzenie, przyspieszone procedowanie
(fot. PIXABAY)

Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy został w Rządowym Centrum Legislacji opublikowany jeszcze w maju 2025 r. Po kilku miesiącach - po otrzymaniu tabeli zgodności, jest opinia o zgodności z prawem UE projektu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Proces legislacyjny - trwają konsultacje publiczne - ma być przyspieszony i ostatecznie zakończony.

Procedowanie. - Obecnie powstaje konieczność pilnego procedowania niniejszego projektu rozporządzenia, wobec zakończenia procesu legislacyjnego ustawy z dnia 17 października 2025 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676), na podstawie której: - po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy wchodzą w życie przepisy art. 3 pkt 2-7 wymienionej ustawy z dnia 17 października 2025 r., uprawniające branżowe centra umiejętności do prowadzenia kwalifikacji wstępnej i szkolenia okresowego kierowców wykonujących przewóz drogowy, - należało w przedmiotowym projekcie rozporządzenia uwzględnić zmianę delegacji określoną w art. 39i ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Uwzględniając potrzebę pilnego wydania przepisów wykonawczych, wynikających z ww. ustawy, uprzejmie proszę o zaopiniowanie projektu rozporządzenia w możliwie najszybszym terminie oraz wyrażenie zgody na wydanie opinii wiążącej przez Zespół do Spraw Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu, co umożliwi dalsze sprawne procedowanie projektowanej regulacji - konkluduje swoją informację Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury w korespondencji skierowanej do Szymona Wróbla Sekretarza Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Zakres zmian. Jeszcze w maju ub.r. oceniając skutki regulacji autorzy projektu następująco ocenili rozwiązywany problem: - Środowisko branżowe postulowało w ostatnim czasie wprowadzenie szeregu zmian w przepisach wykonawczych w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy, które mogłyby usprawnić system tego szkolenia. W związku z tym Ministerstwo Infrastruktury zainicjowało, przed rozpoczęciem prac nad niniejszym projektem rozporządzenia, prekonsultacje ze środowiskiem branżowym reprezentowanym przez organizacje ośrodków szkolenia i egzaminowania kierowców, jak również przedsiębiorców prowadzących działalność w transporcie drogowym, z zamiarem przygotowania nowego rozporządzenia, o czym informowano w kontaktach z partnerami  społecznymi. Ww. prekonsultacje i omówienie proponowanych zmian z podmiotami, które je zgłosiły, pozwoliły na rozpoznanie, jakie zmiany w przepisach wykonawczych, można wprowadzić aby usprawnić proces tego szkolenia. Uwzględniając przeprowadzone prekonsultacje i potrzebę wprowadzenia do przedmiotowych przepisów szerokiego zakresu zmian, proponuje się projekt nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Co ważne, projekt nowego rozporządzenia umożliwi jednocześnie przeprowadzenie konsultacji publicznych w pełnym zakresie przedmiotowych przepisów i wypracowanie nowych rozwiązań, które będą służyć poprawie systemu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych.

Nowe rozwiązania. Zaproponowano wówczas także następujące nowe rozwiązania wprowadzone w projekcie w stosunku do dotychczasowego stanu prawnego, w tym:

- określenie jakie pojazdy powinny być wykorzystywane przez ośrodki szkolenia do szkolenia kierowców w ramach określonych bloków programowych. Powyższe nie spowoduje nałożenia dodatkowego obowiązku w zakresie posiadania przez ośrodki szkolenia pojazdów wykorzystywanych do szkolenia kierowców, a jednocześnie o co postulowano, jednoznacznie określone zostanie to zagadnienie w przepisach;

- uszczegółowienie przepisu dotyczącego prowadzenia zajęć praktycznych z jazdy w warunkach specjalnych przy wykorzystaniu symulatora jazdy. Przedsiębiorcy niejednokrotnie zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia stosowania w procesie szkolenia tego urządzenia i jego zalety, które pozwala sprawdzić umiejętności osoby szkolonej w szerszym spektrum różnych warunków. Przyjęto zgodnie z właściwymi przepisami dyrektywy (UE) 2022/2561 z dnia 14 grudnia 2022 r. w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób (ujednolicenie) (Dz. Urz. UE L 330 z 23.12.2022, str. 46, z późn. zm.), że w 20 godzinach jazdy indywidualnej zajęcia praktyczne z jazdy w warunkach specjalnych mogą być prowadzone w wymiarze do 8 godzin;

- wydłużenie czasu formy nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu  w zakresie szkolenia okresowego w toku zajęć teoretycznych. Powyższe jest zgodne z przepisami dyrektywy (UE) 2022/2561, które ustanawiają limit na poziomie 12 godzin, podczas gdy w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy mowa jest o 7 godzinach. Przedsiębiorcy prowadzący ośrodki szkolenia kierowców niejednokrotnie zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia wykorzystania technik komputerowych i Internetu w ramach zajęć teoretycznych, obecnie powszechnie stosowanych w procesie szkolenia;

- uproszczenie przepisu rozporządzenia określającego plan wykonania szkolenia, aby nie było wątpliwości ośrodków szkolenia, że plan wykonania szkolenia nie ma charakteru dokumentu opracowywanego na potrzeby indywidualnego szkolenia dla danego kierowcy;

- uproszczenie przepisu w zakresie dokonywania wpisów w książce przeprowadzonych zajęć poprzez możliwość wpisywania do tej książki stałych elementów programu szkolenia przed rozpoczęciem zajęć, aby zminimalizować czynności z tym związane w czasie szkolenia przez prowadzącego szkolenie kierowców;

- wydłużenie przerwy w godzinie zajęć i ćwiczeń do 15 min (obecnie jest do 10 min), aby zapewnić zgodność z wymaganiami kuratoriów oświaty i standardami edukacyjno-szkoleniowymi;

- wydawanie osobie szkolonej świadectwa kwalifikacji zawodowej (ŚKZ) w postaci papierowej, na wniosek tej osoby, z wyjątkiem ŚKZ wydawanego wszystkim uczniom szkół branżowych, uwzględniając, że Okręgowe Komisje Egzaminacyjne (OKE) działają poza profilem kierowcy zawodowego (PKZ);

- doprecyzowanie przepisu o braku obowiązku obecności tłumacza przysięgłego, w sytuacji zdawania testu kwalifikacyjnego w języku, którym osoba egzaminowana włada;

- dla ułatwienia nadzoru nad ośrodkami szkolenia, przewidziano: wprowadzenie przepisu o przekazywaniu wojewodzie, na jego wniosek, przez ośrodek szkolenia kopii książki/książek przeprowadzonego szkolenia w przypadku podjęcia kontroli przez wojewodę lub złożenia wniosku przez ośrodek szkolenia do wojewody o skreśleniu z rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia; - przywrócenie przepisu w zakresie wpisywania w książce przeprowadzonych zajęć liczby przejechanych kilometrów w przypadku zajęć praktycznych z jazdy w ruchu drogowym albo zajęć praktycznych w warunkach specjalnych, numeru rejestracyjnego pojazdu albo marki, typu, modelu oraz numeru certyfikatu urządzenia (symulatora jazdy), o którym mowa w art. 39g ust. 11 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym;

- weryfikację załączników do rozporządzenia. W zakresie szkolenia okresowego zaproponowano zastosowanie szkolenia w ramach modułów T/C jako szkolenie alternatywne w formie zajęć teoretycznych lub praktycznych, uwzględniając, że kierowcy odbywając szkolenie okresowe, posiadają już doświadczenie w wykonywaniu przewozów drogowych. Natomiast w zakresie kwalifikacji wstępnej pozostawiono szkolenie T/C jako szkolenie teoretyczne i praktyczne. Uszczegółowiono też wzór świadectwa kwalifikacji zawodowej odpowiadający wszystkim podmiotom wydającym to świadectwo.

Zakłada się, że rekomendowane propozycje zmian przyczynią się do usprawnienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych, ułatwienia nadzoru właściwym organom (wojewodowie) nad ośrodkami szkolenia przy jednoczesnym zachowaniu wymaganego poziomu przygotowania do zawodu kierowcy i standardów szkoleniowych w tym zakresie. Wreszcie nowy tekst przedmiotowych przepisów ułatwi korzystanie z nich ośrodkom szkolenia, ośrodkom egzaminowania, organom sprawującym nadzór nad ośrodkami szkolenia jak również samym osobom szkolonym.

Projekt nowego rozporządzenia uwzględnia odpowiednio również przepisy dotychczasowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. poz. 739, z 2023 r. poz. 673 oraz z 2024 r. poz. 857 i 1797).

Zaprojektowano również odpowiednie przepisy przejściowe, powiązane z dotychczasowym stanem prawnym, które pozwolą na właściwą kontynuację procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych.

Komentuj
Ustawa o samorządzie zawodowym psychologów przyjęta
19 stycznia 2026 | 0

Ustawa o samorządzie zawodowym psychologów przyjęta
(fot. PIXABAY)

W trakcie 49. posiedzenia Sejmu RP - 9 stycznia br. - uchwalona została Ustawa o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym [kliknij]. Jak komentuje autor aktu - Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej: - To ważny krok w kierunku większej ochrony zarówno psycholożek i psychologów jak i osób korzystających z ich pomocy. Ustawa została przesłana do Senatu [kliknij].

I dalej w komunikacie resortu czytamy: - To dla nas oczywiste, że osoba tytułująca się jako lekarz, ukończyła wymagające studia, specjalizacje, przeszła wszystkie wymagane etapy na drodze do miejsca, w którym udzielane nam są świadczenia medyczne. Możemy to zweryfikować. Niestety, w przypadku wsparcia psychologicznego nie mamy dzisiaj takiej pewności. Obowiązująca obecnie ustawa sprzed przeszło 20 lat w praktyce nie funkcjonuje i nie zabezpiecza interesów osób, które korzystają lub chciałyby skorzystać ze wsparcia psychologicznego.

Co się zmieni? Ustawa o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów zakłada przede wszystkim: wprowadzenie katalogu świadczeń psychologicznych, określenie zasad uzyskiwania prawa do wykonywania zawodu psychologa, utworzenie samorządu zawodowego psychologów, ustalenie procedury uznawania kwalifikacji do wykonywania zawodu psychologa dla osób z Unii Europejskiej oraz uznawania równoważności dyplomów i tytułów uzyskanych poza Unią Europejską, karalne stanie się podawanie za psychologa bez prawa do wykonywania zawodu.

- My wszyscy, nasi bliscy, nasze dzieci, sąsiedzi, współpracownicy - zasługujemy na to, żeby w sytuacji trudnej, kryzysowej mieć pewność, że jeżeli zwracamy się po wsparcie psychologiczne, to jest ono udzielane przez specjalistę, przez osobę wykwalifikowaną, gwarantującą najwyższe standardy wykonywanych usług, że osoba, która podaje się za psychologa, rzeczywiście psychologiem jest

- mówiła ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w trakcie procedowania projektu.

W głosowaniu całości projektu ustawy 241 posłów opowiedziało się za, 9 przeciw, 191 wstrzymało się. Ustawę uchwalono. Teraz procedowanie trwa w Senacie RP.

Komentuj
Petycja dot. przygotowania do jazdy zasadna, ale…
19 stycznia 2026 | 0

Petycja dot. przygotowania do jazdy zasadna, ale…
(fot. PIXABAY)

Ministerstwo Infrastruktury z datą 15 października 2025 r. opublikowało Petycję w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij]. Po dwóch miesiącach do publicznej wiadomości podana została odpowiedź resortu. Czytamy w niej m.in.: - petycja została uwzględniona jako zasadna. Ale…

Petycja. Autor petycji wystosował do resortu infrastruktury postulat dokonania zmian korekty obowiązujących przepisów rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami w odniesieniu do sposobu ustawienia lusterek zewnętrznych, w szczególności podczas jazdy do tyłu. Precyzyjnie zmiana ma polegać na dokonaniu stosownej korekty w § 27 lub innej właściwiej merytorycznie zmiany treści rozporządzenia, skutkującej wykluczeniem obowiązku spełnienia kryteriów wykonania zadania określonych w tabeli nr 3 pozycja 2.1 pkt 1 i 2 na czas wykonania zadania nr 2 określonego w tabeli nr 1 w zakresie sposobu ustawienia lusterek zewnętrznych - w szczególności podczas jazdy do tyłu w trakcie wykonywania zadania „Ruszanie z miejsca jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu". Wprowadzona do aktu zmiana ma wykluczyć możliwość uzyskania wyniku negatywnego egzaminu w przypadku korzystania z fabrycznie montowanych urządzeń wspomagających kierowcę. Uzasadnienie - (…) lusterka automatycznie opuszczające się podczas cofania) zasadnym jest dokonanie korekty, pozwalającej na samodzielne ustawienie przez kandydata usterek zewnętrznych w sposób dogodny do obserwacji, analogicznie do tego, jak wykonuje to system automatyczny w nowoczesnych pojazdach. Lusterka pojazdu mają służyć do zapewnienia kierującemu możliwie jak najlepszej widoczności, pozwalającej na bezpieczne i sprawne wykonywanie manewrów. Jeżeli kandydat uzna, iż ustawione inaczej niż wg kryteriów dziś funkcjonujących w rozporządzeniu lusterko/lusterka pozwoli mu na bezpieczniejsze i sprawniejsze wykonanie manewru cofania, to ograniczanie mu tej możliwości jest bezzasadne a nawet stoi w sprzeczności z dyspozycją zawartą w art. 3 Ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Mając ten fakt na uwadze oraz niezbywalne prawo obywatela do równego traktowania przez prawo 1 działające na jego podstawie i w granicach podmioty, należy uznać, iż obecny zapis nie traktuje sprawiedliwie i równo kandydatów przystępujących do egzaminu praktycznego na prawo jazdy pojazdem ośrodka egzaminowania i kandydatów przestępujących do egzaminu pojazdem ośrodka szkolenia kierowców. Jednocześnie zasadnym wydaje się rozważenie, czy tożsamej zmiany nie należy wprowadzić również w na czas części praktycznej w ruchu drogowym podczas cofania niezbędnego do wykonania zadania parkowanie równoległe.

Stanowisko resortu. Przywołajmy tekst odpowiedzi resortu infrastruktury w opublikowanym brzmieniu: - Po rozpatrzeniu petycji z dnia 14 października 2025 r. dotyczącej postulatu zmiany rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. poz. 2659 oraz z 2024 r. poz. 56), uprzejmie informuję, że petycja została uwzględniona jako zasadna. Przedmiotem petycji był postulat dokonania korekty przepisów rozporządzenia, w szczególności w zakresie § 27 lub innej właściwej regulacji, polegającej na wyłączeniu obowiązku spełnienia kryteriów określonych w tabeli nr 3, pozycja 2.1 pkt 1 i 2, w czasie wykonywania zadania nr 2 określonego w tabeli nr 1, w odniesieniu do sposobu ustawienia lusterek zewnętrznych, w szczególności podczas jazdy do tyłu.

Po przeprowadzeniu analizy obowiązujących przepisów oraz celu regulacji należy wskazać, że aktualne brzmienie rozporządzenia nie w pełni uwzględnia dynamiczny rozwój technologiczny pojazdów oraz powszechne stosowanie fabrycznie montowanych systemów wspomagających kierowcę, w tym systemów automatycznego dostosowania położenia lusterek podczas manewrów cofania. Jednocześnie § 32 ust. 2 rozporządzenia dopuszcza korzystanie z urządzeń stanowiących fabryczne wyposażenie pojazdu, co potwierdza intencję ustawodawcy do dostosowywania procesu egzaminowania do realiów współczesnej motoryzacji.

Kryteria oceny zawarte w tabeli nr 3, pozycja 2.1, w pkt 1 i 2, określają szczegółowy sposób ustawienia lusterek, wskazując minimalny zakres widoczności boków pojazdu oraz obszaru przestrzeni za pojazdem. Kryteria te, choć zasadne na etapie oceny przygotowania do jazdy w warunkach standardowych, w przypadku manewrów wykonywanych wyłącznie na biegu wstecznym mogą prowadzić do nadmiernego formalizmu oraz ograniczać możliwość zapewnienia przez osobę egzaminowaną optymalnej obserwacji otoczenia, dostosowanej do konkretnego zadania.

Uwzględniając zasadę bezpieczeństwa ruchu drogowego, wyrażoną w art. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, należy uznać, że priorytetem procesu egzaminowania powinno być umożliwienie kandydatowi takiego przygotowania stanowiska kierowcy, które zapewnia możliwie najlepszą widoczność i pozwala na bezpieczne oraz płynne wykonanie manewru. Dopuszczenie czasowej zmiany ustawienia lusterek na potrzeby cofania, analogicznie do rozwiązań realizowanych automatycznie w nowoczesnych pojazdach, pozostaje w zgodzie z tą zasadą i sprzyja kształtowaniu prawidłowych nawyków kierowców. Ponadto postulowana zmiana przyczynia się do wzmocnienia zasady równego traktowania kandydatów przystępujących do egzaminu praktycznego, niezależnie od tego, czy egzamin odbywa się pojazdem wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, czy pojazdem ośrodka szkolenia kierowców. Ujednolicenie zasad w tym zakresie pozwoli ograniczyć różnice wynikające wyłącznie z odmiennego wyposażenia technicznego pojazdów, a jednocześnie skoncentruje ocenę egzaminacyjną na rzeczywistych umiejętnościach kandydata.

Mając powyższe na uwadze, petycja zasługuje na uwzględnienie. Zgłoszony postulat zostanie wykorzystany w dalszych pracach legislacyjnych nad dostosowaniem przepisów rozporządzenia do aktualnych standardów technicznych oraz praktyki egzaminacyjnej, z zachowaniem podstawowych zasad obiektywizmu, bezpieczeństwa i jednolitości systemu egzaminowania.

Też - jak wielu komentujących stanowisko resortu - ciekawi jesteśmy kiedy zmiana trafi do rozporządzenia. (jm)

Komentuj
Koncepcja nowego systemu szkolenia rowerzystów i zmian prawa
16 stycznia 2026 | 0

Koncepcja nowego systemu szkolenia rowerzystów i zmian prawa
(fot. PIXABAY)

Fundacja Mobilności Aktywnej z Lublina od lat realizuje działania edukacyjne skierowane do uczniów szkół podstawowych w zakresie nowoczesnej, praktycznej edukacji rowerowej w ruchu drogowym. W ramach projektu „Edukacja rowerowa 2.0. Kampania na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym” sfinansowanego ze środków Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030 Fundacja dotarła do ponad 100 szkół z terenu woj. lubelskiego, czyniąc ten region liderem nowoczesnej edukacji rowerowej w Polsce.

Wychodząc naprzeciw potrzebom zmian w systemie edukacji rowerowej w Polsce, opartym na teoretycznej karcie rowerowej, pod koniec grudnia 2025 roku Fundacja przekazała do Ministerstwa Edukacji Narodowej, Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Ministerstwa Edukacji Narodowej dokument pt. Koncepcja nowego systemu szkolenia rowerzystów w Polsce i zmian w przepisach prawa, który szeroko analizuje obecny stan prawny oraz przedstawia propozycje i kierunki działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci poruszających się na rowerach. Dodatkowo opracowany został także nowatorski i pierwszy w Polsce poradnik Praktyczna edukacja rowerowa w ruchu drogowym”, skierowany dla nauczycieli i innych zainteresowanych instytucji i podmiotów, opisujący prawne aspekty zajęć w ruchu drogowym z uczniami, prowadzenie grupy, ćwiczenia indywidualne na skrzyżowaniach i zasady bezpieczeństwa.

- Bezpieczeństwo podczas jazdy na rowerze oparte jest na trzech głównych elementach - bezpiecznej infrastrukturze, dobrych przepisach ułatwiających jazdę rowerem oraz nowoczesnej edukacji rowerowej skupionej na nauce umiejętności jazdy w prawdziwym ruchu drogowym. Obecnie uzyskiwanie karty rowerowej odbywa się na placykach lub salach gimnastycznych, a do momentu uzyskania karty nie ma możliwości legalnej nauki jazdy z dziećmi w ruchu drogowym. Realizowane od lat przez Fundację zajęcia w ruchu drogowym na ulicach powinny stać się w przyszłości powszechnym elementem systemu edukacji rowerowej w Polsce - Aleksander Wiącek, Prezes Zarządu Fundacji Mobilności Aktywnej.

- Bezpieczeństwo dzieci poruszających się na rowerach wymaga podejścia systemowego, a nie wyłącznie punktowych regulacji. Od lat zwracamy uwagę, że edukacja rowerowa powinna być dostosowana do współczesnych realiów i oparta na praktycznym przygotowaniu dzieci do poruszania się w rzeczywistych warunkach drogowych. Wprowadzenie obowiązku noszenia kasków przez rowerzystów do 16. roku życia to krok w dobrym kierunku, jednak nie może on zastępować kompleksowej reformy edukacji. Przedstawiciele rządu zapowiedzieli, że to dopiero początek zmian i że równie istotnym elementem będzie system szkolenia. Przygotowany przez Fundację Mobilności Aktywnej projekt nowego systemu edukacji jest rzetelnym i przemyślanym dokumentem, który powinien zostać poważnie wzięty pod uwagę jako istotny wkład w realne zmiany na rzecz bezpieczeństwa dzieci na drogach - Dorota Olszewska, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Kluczowe działania w ramach reformy systemu edukacji rowerowej:

Działanie I

Zmiana przepisów Ustawy prawo o ruchu drogowym

Uporządkowanie zasad poruszania się dzieci rowerem w ruchu drogowym

Działanie II

Zmiana przepisów Ustawy o kierujących pojazdami

Usunięcie barier prawnych zakazujących jazdy na rowerze

Działanie III

Zmiana Podstawy programowej dla szkół podstawowych

Wprowadzenie rowerowych zajęć praktycznych w ruchu drogowym

Działanie IV

Realizacja zajęć praktycznych i egzaminów w ruchu drogowym

w kolejnych szkołach podstawowych

Działanie V

Stworzenie systemu szkolenia dla nauczycieli i zewnętrznych trenerów

Działanie VI

Utworzenie tras na potrzeby zajęć praktycznych i egzaminów rowerowych w ruchu drogowym

co najmniej w każdym powiecie

Najważniejsze zmiany, proponowane w przepisach ruchu drogowego i kierujących pojazdami, dotyczą „udrożnienia” jazdy rowerem w ruchu drogowym przez dzieci do momentu uzyskania karty rowerowej:

1. Likwidacja zapisu, że dziecko do lat 10 jadące rowerem pod opieką osoby dorosłej jest pieszym – każda osoba na rowerze w dowolnym wieku będzie KIERUJĄCYM ROWEREM;

2. Likwidacja minimalnego wieku do kierowania rowerem (obecnie 10 lat);

3. Możliwość uzyskania karty rowerowej od 9 lat (obecnie 10 lat);

4. Dopuszczenie możliwości jazdy rowerem po drogach publicznych (w tym po jezdni) do chwili uzyskania karty rowerowej pod opieką osoby dorosłej lub posiadającej kartę rowerową lub prawo kat. AM, A1, B1 lub T;

5. Dopuszczenie możliwości samodzielnej jazdy rowerem po drodze dla pieszych, drodze dla rowerów lub drodze dla pieszych i rowerów do chwili uzyskania karty rowerowej;

6. Dopuszczenie na szczególnych zasadach przejechania rowerem po przejściu dla pieszych;

7. Rozszerzenie możliwości poruszania się rowerem po drodze dla pieszych:

* dzieci do 13 roku życia i opiekun dziecka do 13 roku życia bez ograniczeń,

* drogi powyżej 50 km/h, o co najmniej 2 pasach ruchu w jednym kierunku, drogi krajowe i wojewódzkie - jeżeli brakuje infrastruktury rowerowej,

* przy przewożeniu dziecka w foteliku lub przyczepce - jeżeli brakuje infrastruktury rowerowej.

Wprowadzenie większości z tych zmian jest niezbędne, gdyż:

OBECNIE: dziecko do 10 lat jadące rowerem pod opieką dorosłego jest pieszym, musi poruszać się po chodniku, a jezdnią po lewej stronie „pod prąd”. Po ukończeniu 10 lat do uzyskania karty rowerowej (nawet i 1,5 roku później) ma zakaz poruszania się rowerem po drogach. NIE MA MOŻLIWOŚCI NAUKI JAZDY W RUCHU DROGOWYM PRZED UZYSKANIEM KARTY ROWEROWEJ.

PLANOWANE: dziecko od chwili nauczenia się jazdy rowerem jest kierującym rowerem, może poruszać się po drogach, w zależności od rodzaju infrastruktury i opieki, do momentu uzyskania karty rowerowej. MOŻLIWA JEST NAUKA JAZDY ROWEREM W RUCHU DROGOWYM PRZED UZYSKANIEM KARTY ROWEROWEJ.

Źródło: Projekt Fundacji Mobilności Aktywnej pt. „Edukacja rowerowa 2.0. Kampania na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym” sfinansowano ze środków Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030

Komentuj
Resort w sprawie pytań egzaminacyjnych dla kandydatów na instruktorów
15 stycznia 2026 | 0

Resort w sprawie pytań egzaminacyjnych dla kandydatów na instruktorów
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Joanna Czartowska, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury odpowiedziała na petycję z wnioskiem o zmianę obowiązującego prawa dla ujednolicenia i zwiększenia transparentności egzaminów weryfikacyjnych instruktorów kandydatów na kierowców. Zaproponowano stworzenie jawnej bazy pytań oraz zmianę formy testu na wyłącznie komputerową. Petycję rozpatrzono negatywnie. Resort inicjowania zmian legislacyjnych nie planuje.

Wniosek. Autorzy petycji postulują wprowadzenie zmian – nazywają je koniecznymi - do ujednolicenia i zwiększenia transparentności egzaminów weryfikacyjnych instruktorów kandydatów na kierowców w tym o zmianę:

1. ustawy o kierujących art. 39 ust. 7 poprzez skreślenie zdania 2. Brzmienie zdania drugiego: „Baza pytań jest ogólnie dostępna podlega publikacji na stronie internetowej BIP ministerstwa ds. transportu”. Obowiązujące brzmienie: „Art. 39 ust. 7: Na egzaminie, o którym mowa w art. 33 ust. 1 pkt 7, stosuje się pytania egzaminacyjne pochodzące z katalogu pytań zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw transportu. Katalog pytań oraz pytania zawarte w teście egzaminacyjnym nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902).”.

2. Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2019 r. w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji (2019.1200 ze zm. 2024.2025). poprzez wprowadzenie zmian poprzez usunięcie punktu drugiego. Brzmienie obowiązujące: § 8. 1. Część pierwsza egzaminu jest przeprowadzana w formie testu: 1) komputerowego - za pomocą komputerowego urządzenia egzaminacyjnego - polegającego na wskazaniu wszystkich prawidłowych odpowiedzi w pytaniach ujętych w katalogu pytań, wyświetlanych systemem losowym albo 2) pisemnego - polegającego na wybraniu wszystkich prawidłowych odpowiedzi w pytaniach ujętych w katalogu pytań przygotowanych na test i wpisaniu ich oznaczeń literowych do odpowiednich rubryk imiennego arkusza egzaminacyjnego. (…)

Stanowisko resortu infrastruktury. Petycja została rozpatrzona negatywnie informuje Joanna Czartowska, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury. Zacytujmy pełne brzmienie wyjaśnienia: „W przedmiotowej petycji zaproponowano zmiany przepisów polegające na:

1. umożliwieniu publikacji na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej ministerstwa właściwego do spraw transportu bazy pytań wykorzystywanej podczas egzaminu sprawdzającego kwalifikacje przed komisją powołaną przez wojewodę (egzamin, o którym mowa w art. 33 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami),

2. zmianie formy testu stosowanego na egzaminie sprawdzającym kwalifikacje przed komisją powołaną przez wojewodę z formy pisemnej na test komputerowy.

W odniesieniu do postulatu zmiany art. 39 ust. 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. 0 kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.) poprzez wprowadzenie jawności katalogu pytań egzaminacyjnych, należy wskazać, że obecne rozwiązanie prawne, polegające na wyłączeniu katalogu pytań z zakresu informacji publicznej, ma na celu zapewnienie rzetelnej i obiektywnej weryfikacji wiedzy kandydatów na instruktorów. Jawność bazy pytań mogłaby prowadzić do ograniczenia funkcji egzaminu wyłącznie do sprawdzenia pamięciowego opanowania treści pytań, a nie rzeczywistej wiedzy 1 kompetencji niezbędnych do wykonywania zawodu instruktora nauki jazdy, który pełni istotną rolę w systemie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednocześnie należy podkreślić, że instruktorzy nauki jazdy stanowią grupę zawodową o podwyższonych wymaganiach kwalifikacyjnych, a egzamin weryfikacyjny ma charakter zawodowy, a nie powszechny, co uzasadnia zastosowanie odmiennych rozwiązań niż w przypadku egzaminów państwowych dla kandydatów na kierowców.

Odnosząc się natomiast do postulatu zmiany § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2019 r. w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1200, z późn. zm.), polegającej na rezygnacji z możliwości przeprowadzania części teoretycznej egzaminu w formie pisemnej, należy wskazać, że obowiązujące przepisy zapewniają elastyczność organizacyjną, umożliwiając dostosowanie formy egzaminu do warunków technicznych i organizacyjnych jednostek przeprowadzających egzamin. Brak jest obecnie przesłanek wskazujących, że forma pisemna obniża jakość egzaminowania lub poziom weryfikacji wiedzy kandydatów. Ponadto wprowadzenie wyłącznie formy komputerowej wiązałoby się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów organizacyjnych i technicznych, które nie znajdują obecnie uzasadnienia w świetle obowiązujących regulacji oraz praktyki egzaminacyjnej. Mając na uwadze powyższe, Ministerstwo Infrastruktury nie planuje inicjowania zmian legislacyjnych w zakresie objętym przedmiotową petycją”. (jm)

Komentuj
Czy fotoradary wrócą do straży?
14 stycznia 2026 | 0

Czy fotoradary wrócą do straży?
(fot. PIXABAY)

Jest kolejny wniosek podjęcia prac legislacyjnych nowelizujących ustawę - Prawo o ruchu drogowym. Tym razem Związek Powiatów Polskich podejmuje kwestię przywrócenia strażom gminnym i miejskim uprawnień do wykorzystywania fotoradarów oraz innych urządzeń rejestrujących.

Wniosek. Związek Powiatów Polskich przygotował wniosek o uwzględnienie w porządku obrad najbliższego posiedzenia Zespołu ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST) kwestii dotyczącej konieczności podjęcia prac legislacyjnych w zakresie przywrócenia strażom gminnym i miejskim uprawnień do wykorzystywania fotoradarów oraz innych urządzeń rejestrujących. Zadania realizowane mają być we współpracy z Policją oraz Inspekcją Transportu Drogowego. Realizowany cel - ochrona bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz bezpieczeństwa publicznego. W stosownym komunikacie czytamy uzasadnienie wniosku: - Jak wskazano we wniosku, impuls do jego złożenia stanowią sygnały napływające z miast na prawach powiatu, według których po wejściu w życie w 2016 roku nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, pozbawiającej straże miejskie uprawnień korzystania z fotoradarów, odnotowano znaczący wzrost naruszeń przepisów ruchu drogowego. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że od tego czasu liczba przypadków przekroczenia prędkości w miastach wzrosła o około 30%, a liczba incydentów związanych z organizacją i przebiegiem nielegalnych wyścigów nawet się podwoiła, w szczególności we Wrocławiu, Warszawie oraz Krakowie. Uprzedzając możliwe komentarze przywołajmy kolejny fragment komunikatu: - We wniosku podkreślono, że inicjatywa nie ma na celu tworzenia nowych źródeł dochodu dla samorządów, lecz koncentruje się na ochronie życia, zdrowia i spokoju mieszkańców oraz na zwiększeniu bezpieczeństwa publicznego i ładu w lokalnych społecznościach. 

Zakres legislacji. Dla realizacji tak postawionego celu ZPP sformułował propozycje zmian: w ustawie - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawie o Policji. A następnie wydanie odpowiedniego aktu wykonawczego - rozporządzenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych i administracji. Przede wszystkim postulowana jest modyfikacja art. 129 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, polegająca na przywróceniu strażom gminnym i miejskim możliwości wykorzystywania urządzeń rejestrujących, tj. fotoradarów oraz odcinkowych pomiarów prędkości. Zakres wykonywania tych uprawnień miałby być określany w uchwale rady gminy oraz uzgadniany z właściwym komendantem powiatowym lub miejskim Policji. Urządzenia rejestrujące byłyby instalowane w sposób kontrolowany i transparentny, wyłącznie w miejscach faktycznego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wskazano przy tym na drogi gminne, powiatowe lub wojewódzkie przebiegające przez obszary zabudowane. Wszystkie lokalizacje miałaby być zatwierdzana przez Policję na podstawie przeprowadzonych analiz zagrożeń oraz wymagałaby szczegółowego uzasadnienia. Przewidziano również obowiązek przekazywania przez straże gminne i miejskie danych zarejestrowanych przez urządzenia do centralnego systemu teleinformatycznego CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym), prowadzonego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Rozwiązanie to ma zapewnić spójność danych oraz jednolite procedury egzekwowania kar na terenie całego kraju.

W drugim ze zmienianych aktów ma być nowelizacja ustawy o Policji poprzez dodanie art. 14c, w nim zobowiązanie Policji do dokonywania, we współpracy ze strażami gminnymi i miejskimi, corocznej oceny lokalizacji urządzeń rejestrujących oraz ich skuteczności w ograniczaniu nielegalnych wyścigów, nadmiernej prędkości i wypadków drogowych. Szczegółowe zasady współpracy, przekazywania i archiwizacji danych oraz tryb ewaluacji miałyby zostać określone w rozporządzeniu.

Źródło: Związek Powiatów Polskich

Komentuj
Luka prawna, z której korzystają kandydaci na kierowców ukrywający choroby
13 stycznia 2026 | 0

Luka prawna, z której korzystają kandydaci na kierowców ukrywający choroby
Zarząd Związku Województw RP (fot. Związek Województw RP)

Zarząd Związku Województw RP 5 stycznia 2026 r. przyjął stanowisko w sprawie potrzeby wprowadzenia poprawki do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 1939 [kliknij] [kliknij]). Zwrócono uwagę na lukę prawną, która może stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz pracowników wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.

Jak czytamy w opinii - problem dotyczy braku jednoznacznych uprawnień starosty do kierowania na kontrolne badania lekarskie osób ubiegających się o prawo jazdy lub inne uprawnienia do kierowania pojazdami, w sytuacji gdy w trakcie egzaminu państwowego dochodzi do zdarzeń mogących świadczyć o przeciwwskazaniach zdrowotnych do prowadzenia pojazdów. Obecnie obowiązujące przepisy nie pozwalają na skuteczną reakcję administracyjną, nawet jeśli zachowanie kandydata wzbudza poważne wątpliwości. Jednocześnie zaproponowano wprowadzenie konkretnych zmian legislacyjnych. Poprawka zakłada rozszerzenie katalogu osób, które mogą zostać skierowane na badania lekarskie, o osoby ubiegające się o uprawnienia do kierowania pojazdami, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do ich stanu zdrowia. Dodatkowo przewiduje się możliwość wszczęcia takiej procedury na wniosek dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Zaproponowano zmiany [kliknij]: W art. 2 projektowanej ustawy proponuje się dodać pkt 3a o brzmieniu: 16a) art. 75 ust. 1 pkt 5 otrzymuje brzmienie: 5) kierowca i osoba ubiegająca się o uprawnienia do kierowania pojazdami o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 113 ustawy, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do stanu ich zdrowia; W art. 2 projektowanej ustawy proponuje się dodać pkt 3b o brzmieniu: 23a) w art. 99 ust. 1 dodaje się pkt 3 w brzmieniu: 3) Przepis ust. 1 pkt 2 stosuje się także do osoby ubiegającej się o uprawnienia do kierowania pojazdami, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy - na wniosek dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego.

Doprecyzowując, chodzi o sytuacje, w których kandydat na kierowcę posiada ważne orzeczenie lekarskie, jednak po jego wydaniu wystąpiły nowe okoliczności budzące wątpliwości co do sprawności fizycznej lub psychicznej tej osoby. Przywołano takie sytuacje jak m.in. przypadek zatajenia poważnej choroby psychicznej przez kandydata na kierowcę, agresywne zachowania wobec egzaminatorów, a także atak padaczki podczas egzaminu na placu manewrowym.

Zdaniem Zarządu Związku Województw RP brak odpowiednich narzędzi prawnych uniemożliwia dziś skuteczne reagowanie na tego typu sytuacje. Tymczasem dopuszczenie do ruchu drogowego osób, których stan zdrowia może zagrażać bezpieczeństwu, niesie ryzyko nie tylko dla nich samych, lecz także dla innych uczestników ruchu.

Samorządowcy przesłali swoje stanowisko do Sejmu z sugestią wprowadzenia jej do procedowanego projektu przywołanej ustawy. - Naszym celem nie jest ograniczanie dostępu do uprawnień, lecz zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i zapewnienie realnej ochrony pracownikom ośrodków egzaminacyjnych - podkreśla Olgierd Geblewicz, prezes Zarządu Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej.

Na 8 i 9 stycznia br. zaplanowano 49. posiedzenie Sejmu RP, w porządku obrad którego przywołany projekt ustawy będzie procedowany. (jm)

Komentuj
Nowelizacja Prawa drogowego i ustawy o kierujących trafi do Senatu
13 stycznia 2026 | 0

Nowelizacja Prawa drogowego i ustawy o kierujących trafi do Senatu
49. posiedzenie Sejmu RP. 9.1.2026 (fot. Kancelaria Sejmu/Anna Strzyżak)

W dniach 8 i 9 stycznia 2026 r. odbyło się 49. posiedzenie Sejmu RP. Przedstawiono Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druki nr 1939 i 2114 [kliknij] [kliknij] [kliknij]), odbyło się trzecie czytanie i głosowanie. Posłowie zaproponowali zmiany porządkujące i usprawniające funkcjonowanie ochotniczych straży pożarnych.

Projekt ustawy. Jak określono w uzasadnieniu (druk nr 1939 [kliknij]) - celem projektowanej ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, jest wprowadzenie kilku zmian porządkujących i usprawniających funkcjonowanie ochotniczych straży pożarnych, w szczególności w zakresie: zniesienia konieczności uzyskiwania przez członka ochotniczej straży pożarnej będącego jednocześnie funkcjonariuszem lub pracownikiem Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Ochrony Państwa, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Inspekcji Transportu Drogowego, Służby Więziennej, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej lub Żołnierzem Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, posiadającego zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym w ramach służby lub pracy zawodowej, ponownego zezwolenia w ramach działalności OSP; zniesienia opłat za wydawanie zezwoleń na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi w ramach działalności OSP; doprecyzowania zakresu wydawanego przez starostę zezwolenia na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi w ramach działalności, w szczególności poprzez wskazanie, że zezwolenie dotyczy konkretnego strażaka ratownika OSP w ramach posiadanych przez niego kategorii prawa jazdy, a nie jak dotychczas w ramach konkretnej jednostki OSP i konkretnego pojazdu używanego do celów specjalnych; możliwości uznania pojazdu typu quad, obecnie zarejestrowanego w jednostkach ochrony przeciwpożarowej jako ciągnika rolniczego, czterokołowca lub czterokołowca lekkiego, za pojazd samochodowy używany do celów specjalnych; wprowadzenie możliwości wydawania poleceń lub sygnałów uczestnikowi ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze pod warunkiem ukończenia szkolenia organizowanego przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego przez członków jednostek ochotniczych straży pożarnych.

Procedowanie. Drugiego dnia 59. posiedzenia Sejmu odbyło się trzecie czytanie projektu, przyjęto Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami oraz głosowanie. Komisja niosła o uchwalenie projektu ustawy (druk nr 2114 [kliknij]).

Podczas głosowania nad całością projektowanego aktu za przyjęciem ustawy - z głosujących 434 posłów - było 434 posłów, czyli wszyscy byli za, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał. Sejm uchwalił ustawę. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Na tym etapie procedowania przywołanego projektu nie uwzględniono opinii Zarząd Związku Województw RP 5 stycznia 2026 r. [kliknij].

Komentuj
Za atak np. na policjanta kara więzienia - nowelizacja już obowiązuje
8 stycznia 2026 | 0

Za atak np. na policjanta kara więzienia - nowelizacja już obowiązuje
(fot. PIXABAY)

Z dniem 2 stycznia br. w życie weszła ustawa z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (2025.1818) [kliknij] [kliknij]. Ustawodawca w nowelizowanym Kodeksie karnym zapisał: „W art. 217a dotychczasową treść oznacza się jako § 1 i dodaje się § 2 w brzmieniu: „§ 2. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”.

Komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości:

Surowsze kary za ataki na ratowników, policjantów i strażaków. Nowe przepisy już obowiązują!

Atak na ratownika medycznego, policjanta, strażaka czy strażnika miejskiego może zakończyć się nawet 5 latami więzienia. Nowe przepisy właśnie weszły w życie i znacząco wzmacniają ochronę wszystkich, którzy każdego dnia ryzykują zdrowie i życie, niosąc pomoc innym - od lekarzy i pielęgniarek po ratowników górskich i wodnych.

Zmiany dotyczą zapisów ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, przygotowany Ministerstwo Sprawiedliwości.

- Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Nie ma przyzwolenia na przemoc wobec osób, które pomagają innym. Bez względu na to czy jest to ratownik medyczny, policjant, strażak czy każdy obywatel, który ratuje innych. Wszyscy musimy też czuć się bezpiecznie idąc np. do przychodni, szpitala czy urzędu. Bezkarność tych, którzy odważą się zaatakować musi się skończyć - powiedział Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Surowsze kary za przemoc wobec osób interweniujących

* Za atak na policjanta, strażaka, ratownika medycznego lub osobę ratującą innych (np. powstrzymuje napastnika, rozdziela bójkę, ratuje w pożarze), grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

* Taką samą ochroną jak funkcjonariusze publiczni zostali objęci także obywatele podejmujący interwencję. To bardzo ważna zmiana.

* Dotąd maksymalna kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła 3 lata, a w przypadku obywatela ratującego innych - zaledwie 2.

Większa ochrona przed agresją słowną

* Każda osoba, która podczas interwencji zostanie znieważona (np. wyzwiska, zniewagi), będzie traktowana jak funkcjonariusz publiczny, a sprawą szybko zajmie się prokuratura. Wystarczy wniosek pokrzywdzonego i sprawę będzie prowadziła prokuratura a nie jak dotychczas sam znieważony.

* Za agresywne zachowanie w miejscu publicznym, np. w szpitalu czy urzędzie, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny od 1000 do 5000 złotych lub 1000 złotych mandatu.

* Taka sama kara będzie grozić za zakłócanie spokoju i porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków i innych środków odurzających (np. dopalaczy).

Wyroki podawane do publicznej wiadomości

* Sąd będzie musiał opublikować wyrok, czyli ujawnić osobę sprawcy (np. na stronie internetowej) - na wniosek pokrzywdzonego - jeśli sprawca zostanie skazany za przemoc wobec funkcjonariusza lub osoby ratującej innych.

Postępowanie przyspieszone

Jeśli ktoś zostanie przyłapany na gorącym uczynku, to policja ma obowiązek, a nie tylko możliwość, zatrzymać go i doprowadzić do sądu, gdzie sąd w trybie przyspieszonym osądzi sprawcę. O ile do ataku dojdzie w szpitalu, przychodni, urzędzie lub w trakcie akcji medycznej.

Komentuj
Zajęcie pojazdu do celów wojskowych - odpowiada MON
7 stycznia 2026 | 0

Zajęcie pojazdu do celów wojskowych - odpowiada MON
- Niektóre z informacji są zastanawiające w związku z wyborem pojazdów, jak się wydaje, nienadających się do celów wojskowych, w tym małych samochodów miejskich, pojazdów wysłużonych czy limuzyn - w swojej interpelacji zwrócił uwagę poseł Bartłomiej Wróblewski [kliknij] (fot. PIXABAY)

Resort obrony narodowej interpretuje kwestię wyboru samochodów osobowych objętych obowiązkowymi świadczeniami. - Niektóre z informacji są zastanawiające w związku z wyborem pojazdów, jak się wydaje, nienadających się do celów wojskowych, w tym małych samochodów miejskich, pojazdów wysłużonych czy limuzyn - zwrócił uwagę poseł Bartłomiej Wróblewski. Taki obowiązek może być nałożony na każdego.

Zajęcia pojazdów osobowych. Wątpliwości pojawiły się wobec publikowanych informacji medialnych o wszczynaniu postępowań administracyjnych na wnioski szefów Wojskowych Centrum Rekrutacji dotyczące planowanych zajęć pojazdów osobowych. - Niektóre z informacji są zastanawiające w związku z wyborem pojazdów, jak się wydaje, nienadających się do celów wojskowych, w tym małych samochodów miejskich, pojazdów wysłużonych czy limuzyn - w swojej interpelacji zwrócił uwagę poseł Bartłomiej Wróblewski [kliknij].

Zgodnie z art. 628 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (t.j. Dz. U. 2025 poz. 825 ze zm.) [kliknij] - cytujemy: Rozdział 2 Świadczenia rzeczowe w czasie pokoju Art. 628. 1. Na urzędy i instytucje państwowe, przedsiębiorców i inne jednostki organizacyjne, a także osoby fizyczne może być nałożony obowiązek świadczeń rzeczowych, polegających na oddaniu do używania posiadanych nieruchomości i rzeczy ruchomych na cele przygotowania obrony państwa albo zwalczania klęsk żywiołowych, likwidacji ich skutków oraz zarządzania kryzysowego. I tak na obywateli może być nałożony obowiązek świadczeń rzeczowych, polegających na oddaniu do używania posiadanych nieruchomości i rzeczy ruchomych na cele przygotowania obrony państwa albo zwalczania klęsk żywiołowych, likwidacji ich skutków oraz zarządzania kryzysowego. Celem tego przepisu jest ekstraordynaryjne wsparcie polskich służb mundurowych przez obywateli, które powinno być adekwatne i proporcjonalne dla celów wskazanych w ustawie. - Przepisy te nie budzą wątpliwości, ale sygnalizowane ich zastosowanie już tak. Może budzić uzasadnione wątpliwości przejmowanie przez urzędników i poszczególne jednostki podległe Panu Ministrowi aktywów, które jak się wydają nie korespondują z potrzebami. Jak bowiem samochody miejskie, wiekowe czy limuzyny miałyby pomóc w zwalczaniu klęsk żywiołowych lub podczas zarządzania kryzysowego? Powstaje wrażenie działania nieodpowiadającego celom uchwalenia powyższych przepisów, a przez to powodujące spadek poziomu zaufania obywateli do państwa polskiego, w tym do służb mundurowych - uzasadnia autor interpelacji poselskiej.

Wyjaśnienie Ministerstwa Obrony Narodowej. Wyjaśnień w imieniu ministra obrony narodowej udzielił sekretarz stanu w resorcie Paweł Bejda [kliknij]. Przywołujemy w pełnym brzmieniu: - Obowiązki obronne obywateli Rzeczypospolitej Polskiej wynikają wprost z art. 84 oraz art. 85 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483). Podstawowym aktem prawnym, który reguluje obszar świadczeń na rzecz obrony państwa jest ustawa z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (Dz. U. z 2025 r., poz. 825 ze zm.) oraz akty wykonawcze do tej ustawy, w tym m.in. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 lipca 2024 r. w sprawie świadczeń osobistych na rzecz obrony w czasie pokoju (Dz. U. poz. 1184); rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 29 sierpnia 2024 r. w sprawie świadczeń rzeczowych na rzecz obrony w czasie pokoju (Dz. U. poz. 1387); rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 sierpnia 2024 r. w sprawie świadczeń osobistych i rzeczowych na rzecz obrony w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny (Dz. U. poz. 1354). Obowiązek świadczeń rzeczowych może zostać nałożony na urzędy i instytucje państwowe, przedsiębiorców i inne jednostki organizacyjne, a także osoby fizyczne na podstawie art. 628 ustawy o obronie Ojczyzny. Posiadacz za wykonywanie świadczenia otrzymuje gratyfikację finansową, tzw. ryczałt (całorocznie waloryzowany) za czas używania przedmiotu świadczenia rzeczowego. Obowiązki w ramach świadczeń obronnych są nakładane decyzją administracyjną (wójta, burmistrza, prezydenta miasta), po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego. W toku tego postępowania włodarz miasta oraz upoważnieni przez niego przedstawiciele organów wnioskujących o nałożenie świadczeń rzeczowych, oraz świadczeniobiorcy mogą dokonać oględzin nieruchomości i rzeczy ruchomych, które mogą być przedmiotem świadczenia rzeczowego stosownie do zgłoszonych wniosków i własnych potrzeb tych organów. Liczba oraz rodzaj pojazdów przeznaczonych na rzecz Sił Zbrojnych RP z gospodarki narodowej w ramach świadczeń rzeczowych na rzecz obrony, w tym planowanych do użycia w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny, stanowią informację niejawną, gdyż są elementem planowanego przygotowania jednostek wojskowych do działań zgodnie z przeznaczeniem. (jm)

Komentuj
Unieważnianie dokumentów pojazdów wycofanych z eksploatacji
7 stycznia 2026 | 0

Unieważnianie dokumentów pojazdów wycofanych z eksploatacji
(fot. PIXABAY)

Do Wykazu Prac Legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury trafił projekt Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu unieważniania dokumentów pojazdów wycofanych z eksploatacji, wzorów zaświadczeń wydanych dla tych pojazdów, sposobu przechowywania zaświadczeń oraz prowadzenia ich ewidencji. art. 27 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. - o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2020 r. poz. 2056).

Istota rozwiązań zawartych w projekcie rozporządzenia oraz przyczyna i potrzeba ich wprowadzenia: w projektowanym nowym rozporządzeniu wprowadzone zostaną przepisy uwzględniające zmiany w ww. ustawie o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) dotyczące m.in.: zastąpienia obowiązku unieważniania tablic rejestracyjnych przez przedsiębiorcę prowadzącego stacje demontażu, obowiązkiem zniszczenia tablic rejestracyjnych, złożenia oświadczenia o zniszczeniu tablic rejestracyjnych przez przedsiębiorcę prowadzącego stacje demontażu albo złożenie oświadczenia o przekazaniu tablic rejestracyjnych przyjętego pojazdu wycofanego z eksploatacji przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu przez przedsiębiorcę prowadzącego punkt zbierania pojazdów, przekazywania informacji o wydaniu zaświadczenia o demontażu albo zaświadczenia o przyjęcia niekompletnego pojazdu za pośrednictwem centralnej ewidencji pojazdów organom rejestrującym pojazdy oraz przekazywanie danych przez przedsiębiorcę prowadzącego stacje demontażu do centralnej ewidencji pojazdów o demontażu pojazdu lub przyjęciu niekompletnego pojazdu. Oznacza to, że w stosunku do obecnie obowiązującego rozporządzenia zmianie ulegnie m.in. sposób prowadzenia ewidencji, wzory zaświadczenia o demontażu albo zaświadczenia o przyjęcia niekompletnego pojazdu. Dzień wejścia w życie ww. przepisów ustawowych został określony na 30 czerwca 2026 r. Na ten dzień planowane jest również wejście w życie nowego rozporządzenia.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia to drugi kwartał 2026 r.

Komentuj
Konfiskata pojazdów - podsumowanie
5 stycznia 2026 | 0

Konfiskata pojazdów - podsumowanie
Od początku stycznia do końca września 2025 r. do naczelników urzędów skarbowych wpłynęło 4,4 tys. orzeczeń o przepadku pojazdu. To ponad trzykrotnie więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, w dziewięć miesięcy 2025 roku sprzedano 3,5 tys. pojazdów, wobec których zapadło orzeczenie o przepadku w trybie art. 44b kk. W tym okresie łączna kwota uzyskana przez naczelników urzędów skarbowych z tytułu sprzedaży pojazdów wyniosła 14,2 mln zł (fot. PIXABAY)

Wchodzi w życie nowe prawo: obligatoryjna konfiskata pojazdu. Ustawa wprowadza m.in. nowe rozwiązania w zakresie przepadku pojazdów mechanicznych, w tym reguluje zupełnie nowe okoliczności, w których policja dokona konfiskaty samochodu (a w dalszej kolejności - sąd będzie mógł, a w określonych przypadkach - musiał orzec przepadek pojazdu). Ustawa wchodzi w życie 29 stycznia 2026 r. Do kwestii konfiskaty wrócimy w trakcie zaplanowanej na ten dzień DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

14 marzec 2024 [kliknij] [kliknij]. Od marca 2024 r. w Polsce obowiązuje obligatoryjna konfiskata pojazdu. Powód: jazda po alkoholu (gdy stężenie przekracza 1,5 promila lub 1 promil przy spowodowaniu wypadku), a także w przypadku recydywy (powyżej 0,5 promila). Konfiskata może dotyczyć też sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca spowoduje wypadek i ucieknie z miejsca zdarzenia. Sąd orzeka przepadek pojazdu (lub jego równowartości, jeśli pojazd nie jest własnością sprawcy) obligatoryjnie w tych przypadkach. Jeszcze na miejscu zdarzenia policja tymczasowo zatrzymuje auto. Prokuratura zabezpiecza mienie. Sąd orzeka przepadek pojazdu lub jego równowartości (gdy pojazd jest współwłasnością lub został ukryty/zbyty.). I dalej - pojazd po konfiskacie jest zabezpieczony na rzecz Skarbu Państwa, kierowca pokrywa koszty jego przechowywania.

Kodeks karny przywołajmy art. 178:

Art. 178. § 1. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173 § 1 lub 2, art. 174 lub art. 177 § 1 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia lub spożywał alkohol lub zażywał środek odurzający po popełnieniu czynu określonego w art. 173 § 1 lub 2, art. 174 lub art. 177 § 1, a przed poddaniem go przez uprawniony organ badaniu w celu ustalenia w organizmie zawartości alkoholu lub obecności środka odurzającego, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

§ 1a. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173 § 3 lub 4 lub art. 177 § 2, w warunkach określonych w § 1 lub którego dotyczy wskazana w tym przepisie okoliczność, sąd orzeka karę pozbawienia wolności w wysokości:

1) nie niższej niż 3 lata, jeżeli następstwem wypadku jest ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby albo następstwem katastrofy jest ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, do dwukrotności górnej granicy ustawowego zagrożenia,

2) nie niższej niż 5 lat, jeżeli następstwem czynu jest śmierć człowieka, do dwukrotności górnej granicy ustawowego zagrożenia w przypadku katastrofy, a 20 lat pozbawienia wolności w przypadku wypadku.

§ 2. (uchylony)

§ 3. W razie skazania, o którym mowa w § 1 lub 1a, sąd może orzec przepadek, o którym mowa w art. 44b, a orzeka go, jeżeli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy była wyższa niż 1 promil we krwi lub 0,5 mg/dmw wydychanym powietrzu albo prowadziła do takiego stężenia.”.

1 stycznia 2026 [kliknij] [kliknij]. W grudniu 2025 r. ustawodawca zaostrzył i te regulacje (tzw. ustawa o bandytach drogowych). Akt wprowadza m.in. nowe rozwiązania w zakresie przepadku pojazdów mechanicznych, w tym reguluje zupełnie nowe okoliczności, w których policja dokona konfiskaty samochodu (a w dalszej kolejności - sąd będzie mógł, a w określonych przypadkach - musiał orzec przepadek pojazdu). W dotychczasowym stanie prawnym - decydujące znaczenie przy orzekaniu o przepadku pojazdu miały m.in. kwestie własności i wartości pojazdu.

Zacytujmy przepisy ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.1872):

* Kodeks karny art. 44b (nowelizacja uchyla dotychczasowe przepisy § 2-4, które zawierały zasady orzekania przepadku równowartości - decydujące znaczenie przypisywano nie okolicznościom popełnieni czynu, lecz kwestiom własności i wartości pojazdu):

- „§ 1. W razie skazania sprawcy za przestępstwo określone w art. 178a § 1 lub 4, art. 178c § 1 pkt 2, art. 178d lub art. 244, jeżeli czyn sprawcy polegał na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także wobec sprawcy określonego w art. 178 § 1 lub 1a sąd może orzec przepadek pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym.”,

- „§ 1a. W razie skazania sprawcy za przestępstwo określone w art. 178a § 1 lub 4, art. 178c § 1 pkt 2 lub art. 178d, a także wobec sprawcy określonego w art. 178 § 1 lub 1a, jeśli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy przestępstwa wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo prowadziła do takiego stężenia, sąd orzeka przepadek pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.”,

- „§ 2-4 (uchylone).

- § 5 otrzymuje brzmienie: „§ 5. Przepadku pojazdu mechanicznego nie orzeka się, jeżeli:

1) w czasie popełnienia przestępstwa pojazd mechaniczny nie stanowił wyłącznej własności sprawcy;

2) orzeczenie przepadku pojazdu mechanicznego nie jest możliwe lub celowe, w szczególności z uwagi na jego zbycie albo utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie.”,

- dodaje się § 6 w brzmieniu: „§ 6. W wypadku, o którym mowa w § 5 pkt 1, sąd orzeka, a w wypadku, o którym mowa w § 5 pkt 2 - może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5000 do 500 000 złotych.”;

Kodeks karny art. 178:

- § 1 i 1a otrzymują brzmienie: „§ 1. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173 § 1 lub 2, art. 174, art. 177 § 1 lub 2a, art. 178c § 1 pkt 2 lub art. 178d, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, lub zbiegł z miejsca zdarzenia, lub spożywał alkohol, lub zażywał środek odurzający po popełnieniu czynu określonego w art. 173 § 1 lub 2, art. 174, art. 177 § 1 lub 2a, art. 178c § 1 pkt 2 lub art. 178d, a przed poddaniem go przez uprawniony organ badaniu w celu ustalenia w organizmie zawartości alkoholu lub obecności środka odurzającego, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

§ 1a. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173 § 3 lub 4, art. 177 § 2 lub 2a, art. 178c § 1 pkt 2 lub art. 178d, w warunkach określonych w § 1, lub którego dotyczy wskazana w tym przepisie okoliczność, sąd orzeka karę pozbawienia wolności w wysokości:

1) nie niższej niż 3 lata, jeżeli następstwem wypadku jest ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby albo następstwem katastrofy jest ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, do dwukrotności górnej granicy ustawowego zagrożenia;

2) nie niższej niż 5 lat, jeżeli następstwem czynu jest śmierć człowieka, do dwukrotności górnej granicy ustawowego zagrożenia w przypadku katastrofy, a 20 lat pozbawienia wolności w przypadku wypadku.”,

* Kodeks postępowania karnego art. 295:

- „§ 1a. W razie popełnienia przestępstwa, za które orzeka się przepadek pojazdu mechanicznego, o którym mowa w art. 44b § 1a Kodeksu karnego, Policja dokonuje tymczasowego zajęcia pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w czasie popełnienia tego przestępstwa.”.

Od początku stycznia do końca września 2025 r. do naczelników urzędów skarbowych wpłynęło 4,4 tys. orzeczeń o przepadku pojazdu. To ponad trzykrotnie więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, w dziewięć miesięcy 2025 roku sprzedano 3,5 tys. pojazdów, wobec których zapadło orzeczenie o przepadku w trybie art. 44b kk. W tym okresie łączna kwota uzyskana przez naczelników urzędów skarbowych z tytułu sprzedaży pojazdów wyniosła 14,2 mln zł. (jm)

Komentuj
Procedowanie zakończone - ustawa opublikowana
30 grudnia 2025 | 0

Procedowanie zakończone - ustawa opublikowana
Dziennik Ustaw z dnia 29 grudnia 2025 r. poz. 1872 (2025.1872) Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy brd”. Wchodzi w życie 29 stycznia 2026 r. z wyjątkami [kliknij] (fot. screen)

W dniu wczorajszym - 29 grudnia br. - w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1872 opublikowana została Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego [kliknij]. Powszechnie nazywana ustawą - stop bandytom drogowym. To właśnie ta grupa kierowców ma być surowo zdyscyplinowana.

Procedowanie aktu prawnego w Polsce to wieloetapowy proces legislacyjny. Rozpoczyna się on od zainicjowania/wniosku, po uchwaleniu przez Radę Ministrów projekt trafia do Sejmu [kliknij] i następnie do Senatu [kliknij] (tu odbywają się po trzy czytania), ostatecznie uchwalona ustawa trafia do Kancelarii Prezydenta RP [kliknij], gdzie oczekuje na podpis. Niestety w ostatnich miesiącach doświadczamy, iż podpisu nie ma a jest weto. I na tym koniec, nową - nawet niewiele różniącą się od tej procedowanej - trzeba rozpoczynać w tym samym trybie i do początku. Jeżeli prezydent podpisze akt, ustawa trafia do Rządowego Centrum Legislacji i następuje opublikowanie w Dzienniku Ustaw [kliknij]. W przypadku ustawy, która jest przedmiotem naszej informacji, na tym etapie Prezydent jest uprawniony także do złożenia Wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej [kliknij]. Przepisy, które trafiły do ustawy po podpisie wchodzą w życie po upływie określonego czasu tzw. vacatio legis, liczonego właśnie od daty publikacji. Nasza ustawa (poz. 1872) wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkami, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Omawiana ustawa - jeszcze jako projekt - trafiła do Sejmu 3 lipca br. Tu opatrzony został numerem - druk nr 1451 [kliknij]. Już 7 lipca został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu (posiedzenie nr 39), które odbyło się 22 lipca. Tak więc, w tym wypadku miała miejsce stosunkowo szybka tzw. ścieżka legislacyjna [kliknij].

Ustawa STOP BANDYTOM DROGOWYM, formalnie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym oraz innych ustaw wchodzi w życie z dniem 29 stycznia 2026 r. z wyjątkami. Czy wystarczająco zdyscyplinuje tych najbardziej nieodpowiedzialnych kierowców? (jm)

Komentuj
Ministerstwo Sprawiedliwości
29 grudnia 2025 | 0

Ministerstwo Sprawiedliwości
(fot./graf. Ministerstwo Sprawiedliwości - mat. prasowe)

Jak informowaliśmy ustawa nowelizująca przepisy, których celem jest poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach została podpisana [kliknij], ale jednocześnie Prezydent skierował Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w trybie tzw. kontroli następczej [kliknij]. To niezwykle ważne regulacje wprowadzające nowe rodzaje czynów zabronione jako wykroczenia albo przestępstwa. Zaostrzająca sankcje karne za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę i łamanie sądowych zakazów. Oto informacja Ministerstwa Sprawiedliwości.

Komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości.

Bezpieczniej na drogach: nowe przepisy wejdą w życie

Ustawa wprowadza nowe rodzaje czynów zabronionych jako wykroczenia albo przestępstwa (nielegalne wyścigi, rajdy i inne podobne imprezy), zaostrza sankcje karne za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę i łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz wprowadza nowe rozwiązania dotyczące przepadku pojazdów mechanicznych.

Nowe przepisy są skierowane przeciwko osobom, które w sposób świadomy i rażący naruszają prawo drogowe. Planowane zmiany zakładają eliminację z ruchu drogowego recydywistów, tj. kierowców objętych wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Zaostrzenie sankcji ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach oraz wywołanie realnego efektu odstraszającego wobec sprawców najpoważniejszych naruszeń prawa, które zagrażają innym uczestnikom ruchu drogowego. Wprowadzamy do kodeksu karnego nowe typy przestępstw i penalizujemy brawurową jazdę. To odpowiedź na szaleńcze zachowania kierowców na polskich drogach, które wszyscy znamy z internetu: slalom między samochodami, przejeżdżanie przez podwójną linię, na zakrętach, pomiędzy samochodami, nagłe hamowanie. To wszystko są zachowania, które narażają innych uczestników ruchu na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia, przez kierowców, którzy rażąco przekraczają prędkość i inne przepisy ruchu drogowego - podkreśla wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Recydywiści, którzy wsiadają za kółka, mając już uprzednio zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów, prowadząc samochód, popełniają przestępstwo - dodaje. 

Najważniejsze zmiany

Każde kolejne złamanie obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów będzie skutkować orzekaniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych dożywotnio. Przepisy te mają uderzyć w kierowców, którzy pomimo już istniejących zakazów wielokrotnie prowadzą pojazdy, ignorując postanowienia sądu Zasadą w takim wypadku będzie „bezwzględna” kara pozbawienia wolności - jej zawieszenie będzie możliwe tylko w przypadkach wyjątkowych.

Ustawa przewiduje możliwość konfiskaty pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa w przypadku osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - analogicznie jak ma to miejsce przy przestępstwach drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu.

Zgodnie z nowymi przepisami motoryzacyjne spotkania liczące co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane urzędom gminnym i uzyskać zezwolenie samorządu.

Ustawa wprowadza na grunt prawny tzw. drift - czyli celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła pojazdu mechanicznego - jako osobne wykroczenie. Za samo driftowanie grozić będzie grzywna nie mniej niż 1 500 zł, jeśli drift stwarza zagrożenie w ruchu drogowym - min. 2 500 zł. Tamowanie ruchu drogowego teraz będzie zagrożony karą grzywny na zasadach ogólnych (dotąd była ograniczona do 500 zł), a w sytuacji poważniejszego zakłócenia ruchu sąd może orzec dodatkowo nawiązkę w wysokości do 1 500 zł.

Ustawodawca zrezygnował z obowiązku zapłaty równowartości pojazdu w sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca zostanie zatrzymany w pojeździe, który nie jest jego własnością. Zamiast tego sprawca zapłaci nawiązkę minimum 5 000 zł, a nawet do 500 000 zł.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Potrzeba uregulowania zasad korzystania z camperów
29 grudnia 2025 | 0

Potrzeba uregulowania zasad korzystania z camperów
(fot. PIXABAY)

Grupa posłów podjęła kwestie potrzeby uregulowania zasad korzystania z pojazdów kempingowych (camperów) oraz stworzenia systemu punktów obsługi camperów (POC). Czy to przedwcześnie, bo jednak za oknami i na termometrach, zima? Resort informuje o analizach i pracach nad stosownymi znakami drogowymi oraz rozwiązaniami dotyczącymi pojazdów kempingowych.

Brak jednolitych regulacji. - W ostatnich latach w Polsce obserwuje się dynamiczny wzrost popularności turystyki camperowej. Szacuje się, że liczba zarejestrowanych pojazdów typu „camper” rośnie o kilkanaście procent rocznie, a jednocześnie coraz więcej turystów zagranicznych przyjeżdża do Polski tego typu pojazdami. Zjawisku temu nie towarzyszy jednak odpowiednie uregulowanie prawne - pisze do ministra infrastruktura grupa posłów. I Kontynuują: - Obecnie w polskim systemie prawnym brak jest spójnych przepisów określających: definicję campera jako pojazdu o szczególnym przeznaczeniu do tymczasowego zamieszkiwania; zasady postoju i parkowania camperów poza kempingami; wymogi sanitarne dotyczące opróżniania zbiorników ściekowych i odpadów; warunki techniczne i lokalizacyjne punktów obsługi camperów (POC); uprawnienia gmin w zakresie wyznaczania stref postoju i egzekwowania przepisów porządkowych. Brak jednolitych regulacji prowadzi do licznych konfliktów lokalnych, niekontrolowanego „dzikiego campingu”, zanieczyszczenia środowiska oraz sporów interpretacyjnych pomiędzy użytkownikami pojazdów, a samorządami i służbami porządkowymi. Zarazem coraz więcej gmin turystycznych deklaruje potrzebę wprowadzenia przepisów porządkujących tę sferę w sposób zrównoważony, umożliwiający rozwój turystyki camperowej, a jednocześnie chroniący środowisko i interesy mieszkańców.

I pada szereg ważnych pytań w tym czy resort rozważa przygotowanie kompleksowej regulacji ustawowej.

Stanowisko resortu Infrastruktury. Po upływie przedłużonego terminu odpowiedzi wiceminister Stanisław Bukowiec złożył wyjaśnienie.

Odpowiadając na pytanie „Czy resort zamierza opracować, w porozumieniu z samorządami i Ministerstwem Klimatu i Środowiska, standardy techniczne Punktów Obsługi Camperów (POC) umożliwiających bezpieczne opróżnianie zbiorników ściekowych i pobór wody pitnej?”, uprzejmie wyjaśniam, że punkty obsługi camperów podlegają pod przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1944). Punkty te spełniają definicję kempingów (campingów) określoną w art. 36 pkt 4 ww. ustawy, zgodnie z którą kempingi to obiekty strzeżone, umożliwiające nocleg w namiotach, samochodach mieszkalnych (campobusach) i przyczepach samochodowych, przyrządzanie posiłków, parkowanie samochodów, a także świadczące usługi związane z pobytem klientów; obiekty te mogą dodatkowo umożliwiać nocleg w domkach turystycznych lub innych obiektach stałych.

Pojazdy kempingowe (campery) spełniają natomiast kryteria samochodu mieszkalnego (campbusa), wspomnianego w powyższej definicji. Wymagania dla poszczególnych rodzajów i kategorii obiektów hotelarskich co do wyposażenia oraz zakresu świadczonych usług określa rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 19 sierpnia 2004 r. w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie (Dz. U. z 2017 r. poz. 2166) (…) Resort infrastruktury nie realizuje oraz nie ma w planach opracowywania standardów technicznych Punktów Obsługi Camperów. Takie wymagania wydają się być przeznaczone dla inwestycji, które nie muszą być związane z drogami publicznymi jak np. pola campingowe.

Ponadto, podjęto działania związane z nowelizacją obowiązujących rozporządzeń dotyczących znaków i sygnałów drogowych. (…) W ramach opracowania materiałów do nowego rozporządzenia zaproponowano dodatkowy znak informujący o występowaniu miejsca umożliwiającego uczestnikom ruchu rozbicie namiotu, ustawienie samochodu i przyczepy kempingowej. Znakiem tym będą oznaczane takie miejsca, które są wyposażone w niezbędne urządzenia sanitarne. Zaproponowany będzie również dodatkowy znak informacyjny oznaczający kemping wyposażony w przyłącza elektryczne dla przyczep kempingowych lub kamperów. Pod znakiem D-18 (parking) będzie możliwość stosowania tabliczek określających:- sposób parkowania (np. na jezdni, częściowo na jezdni i drodze dla pieszych, na drodze dla pieszych, w tym prostopadle, równolegle lub skośnie - za pomocą tabliczek T-122), - dopuszczalny czas parkowania (np. „do 30 min”),- symbol pojazdu lub pojazdów, dla których miejsca postojowe zostały wyznaczone, np. pojazdu z materiałami niebezpiecznymi, motocykli, pojazdu typu kamper itp.). Jeżeli na parkingu dopuszczono postój przyczep kempingowych, wówczas pod znakiem zastosuje się tabliczkę zawierającą symbol pojazdu z przyczepą kempingową. Zaproponowany zostanie także znak określający miejsce występowania zrzutu nieczystości z toalet zainstalowanych w pojazdach.

Niezależnie od powyższego uprzejmie informuję, że możliwe do przyjęcia rozwiązania dotyczące pojazdów kempingowych są obecnie przedmiotem analiz prowadzonych przez resort infrastruktury m.in. z uwagi na prace związane z wdrożeniem do polskiego porządku prawnego postanowień nowej dyrektywy nr 2025/2205 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy. Przepisy wyżej przywołanej dyrektywy obejmują m.in. regulacje rozszerzające uprawnienia osób posiadających prawo jazdy kategorii B do kierowania samochodami kempingowymi. Zgodnie z art. 2 pkt 13 ww. regulacji „samochód kempingowy” oznacza pojazd specjalnego przeznaczenia kategorii M, o którym mowa w art. 4 i pkt 5.1 załącznika I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylającego dyrektywę 2007/46/WE (Dz. Urz. UE L 151 z 14.06.2018, str. 1, z późn. zm.). Stosownie do brzmienia ww. załącznika samochód kempingowy to pojazd kategorii M z przedziałem mieszkalnym, w którym znajduje się przynajmniej następujące wyposażenie: a) siedzenia i stół, b) miejsca do spania, które mogą powstawać z siedzeń, c) urządzenia kuchenne, d) szafki. Wyposażenie to jest zamocowane trwale w przedziale mieszkalnym. Stolik może być jednak zbudowany tak, aby łatwo można go było zdemontować. Wymagania dla przestrzeni mieszkalnej samochodu kempingowego zawarte są również w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 i 1417), które są zgodne z prawem UE. (jm)

Komentuj
Ustawa bez weta, ale jest Wniosek do TK w trybie kontroli następczej
23 grudnia 2025 | 0

Ustawa bez weta, ale jest Wniosek do TK w trybie kontroli następczej
(fot. Kancelaria Prezydenta RP)

W dniu wczorajszym Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, iż w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego Prezydent RP Karol Nawrocki skieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w trybie kontroli następczej.

Tryb kontroli następczej. Wyjaśnijmy, iż tryb kontroli następczej (inaczej a posteriori) to proces prawny, w którym organy państwowe, i tu np. właśnie Trybunał Konstytucyjny, oceniają zgodność z prawem aktów normatywnych (ustaw, rozporządzeń) już wydanych lub wchodzących w życie, a nie tych będących w fazie tworzenia. Czyli po ustanowieniu aktu prawnego lub w okresie vacatio legis (oczekiwania na wejście w życie).

Z zasady jest to możliwość weryfikacji przepisów, które już obowiązują, by zapewnić zgodność z Konstytucją, np. poprzez wnioski składane przez Prezydenta RP czy grupy posłów do TK. I z takiej możliwości skorzystał właśnie Prezydent RP po podpisaniu tego samego dnia czyli 22 grudnia br. Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (nr druku sejmowego 1451 [kliknij] [kliknij]). Przypomnijmy, jak to określił ustawodawca w przypadku tej konkretnej ustawy zmiany wejdą w życie po 30 dniach od ogłoszenia aktu w Dzienniku Ustaw, jednak z wyłączeniem części z nich - te wejdą w życie po 3. miesiącach.

Jaki może być skutek tej procedury - otóż jeśli wskazany we wniosku przepis zostanie uznany za niezgodny z Konstytucją, może zostać usunięty z obrotu prawnego. Do czasu wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny wskazane przez wnioskodawcę przepisy mogą wejść w życie i normalnie obowiązywać. Czyli samo złożenie wniosku do TK w trybie następczym nie wstrzymuje wykonania ani obowiązywania zaskarżonej ustawy. A więc do daty ogłoszenia wyroku stwierdzającego niezgodność z Konstytucją wskazane przepisy uznawane są za zgodne z prawem i muszą być stosowane przez obywateli i organy państwowe.

Wniosek Prezydenta RP. Ustawa została uznana przez Prezydenta RP jako realizująca cel społecznie bardzo ważny - wzmacniająca ochronę życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego oraz dającą szansę skuteczniejszej reakcji na brawurową jazdę i nielegalne wyścigi. Pozostaje przysłowiowe „ale” i tu w przywołanej informacji Kancelarii Prezydenta RP czytamy: - Problem polega jednak na tym, że część przyjętych rozwiązań represyjnych została skonstruowana w sposób, który budzi poważne wątpliwości konstytucyjne i może prowadzić do skutków nieakceptowalnych w demokratycznym państwie prawa. I tu wymieniono - cytujemy:

* Niejasna definicja „nielegalnego wyścigu” - ryzyko nieprzewidywalnej penalizacji. W prawie karnym standard konstytucyjny jest jednoznaczny: odpowiedzialność karna musi wynikać z normy dostatecznie określonej (art. 42 ust. 1 Konstytucji - zasada nullum crimen sine lege certa). Obywatel ma prawo z góry wiedzieć, jakie zachowanie jest przestępstwem, a organ państwa nie może „dopowiadać” granic karalności w praktyce.

Tymczasem definicja „nielegalnego wyścigu” została ujęta w sposób, który łączy jakościowo różne zjawiska (klasyczną rywalizację pojazdów oraz drifting/poślizgi wykonywane w kontekście zgromadzenia). Skutek jest prosty: pojęcie „wyścigu” przestaje być jednoznaczne, a granica między zachowaniem wykroczeniowym a przestępczym może stać się płynna i zależna od oceny organu. To właśnie taki mechanizm - rozszerzanie odpowiedzialności poprzez nieostre definicje - narusza standard pewności prawa wynikający także z art. 2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawnego i poprawnej legislacji). Zastrzeżenia takie sygnalizował zresztą również Rzecznik Praw Obywatelskich.

W praktyce oznacza to, że „to samo” zachowanie kierowcy może zostać w jednym przypadku potraktowane jako wykroczenie, a w innym - jako element czynu o randze przestępstwa, mimo braku jasnych i weryfikowalnych kryteriów odróżnienia. Dla obywatela to nie jest „większe bezpieczeństwo” prawne, tylko większa niepewność: nie wiadomo, gdzie kończy się wykroczenie, a zaczyna przestępstwo.

* Penalizacja uczestników i widzów zlotów - nadmierna ingerencja w wolność zgromadzeń Konstytucja chroni wolność organizowania i uczestniczenia w pokojowych zgromadzeniach (art. 57). Ograniczenia tej wolności są dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy spełniają test proporcjonalności z art. 31 ust. 3 Konstytucji tj. muszą być konieczne, proporcjonalne i możliwie najmniej dolegliwe.

Na tym tle szczególnie kontrowersyjne jest, że reżim sankcyjny obejmuje nie tylko organizatorów, lecz także uczestników i widzów spotkań, które nie spełniły formalności. To rozwiązanie ma charakter dalece represyjny: w istocie przenosi ryzyko odpowiedzialności na osoby, które często nie mają realnego wpływu na stronę formalną wydarzenia. Państwo tworzy komunikat: „możesz odpowiadać za samą obecność”. Taka konstrukcja wchodzi w kolizję z proporcjonalnością (art. 31 ust. 3 Konstytucji), ale także z gwarancyjnym charakterem prawa represyjnego (art. 42 ust. 1 Konstytucji) oraz zasadą zaufania do państwa i prawa (art. 2 Konstytucji).

Dodatkowo, przepis rodzi wątpliwości praktyczne o ciężarze konstytucyjnym: skoro karalność wymaga wykazania umyślności, to w realiach masowych wydarzeń jej dowodzenie bywa skrajnie trudne. W efekcie prawo może stać się albo „martwe”, albo stosowane selektywnie i uproszczone - co zwiększa ryzyko arbitralności, a to jest sprzeczne z art. 2 Konstytucji (pewność i przewidywalność działania państwa).

Skierowanie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej jest uzasadnione nie dlatego, że państwo nie powinno walczyć z piractwem drogowym, lecz dlatego, że nawet słuszny cel nie legalizuje narzędzi niezgodnych ze standardami konstytucyjnymi. Prawo represyjne wymaga szczególnej precyzji i umiaru - bo operuje sankcją, stygmatyzacją i ingerencją w wolności jednostki. Jeżeli przepisy są zbyt szerokie albo nieostre, wówczas w praktyce nie tylko nie wzmacniają bezpieczeństwa, ale też osłabiają autorytet prawa: rodzą poczucie przypadkowości, nierównego traktowania i uznaniowości organów.

Kontrola konstytucyjna jest tu narzędziem porządkującym: ma odpowiedzieć, czy granice dopuszczalnej penalizacji zostały zachowane, oraz czy państwo - w imię deklaracji dbania o bezpieczeństwo - nie naruszyło podstawowych gwarancji obywatelskich.

W konkluzji przypomnijmy ponownie, iż do czasu wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny wskazane przez wnioskodawcę przepisy mogą wejść w życie i normalnie obowiązywać. Dodajmy, iż omawiane przepisy nie zostały jeszcze ogłoszone w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
Prezydent podpisał zaostrzone przepisy dla piratów drogowych
23 grudnia 2025 | 0

Prezydent podpisał zaostrzone przepisy dla piratów drogowych
(PIXABAY)

22 grudnia 2025 r. Prezydent RP podpisał Ustawę z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (nr druku sejmowego 1451 [kliknij]). Akt popularnie nazywany ustawą przeciwko bandytom drogowym. Mimo protestów Karol Nawrocki nie skorzystał z prawa weta. Czy zmienione przepisy będą wystarczająco dotkliwe?

Nowelizacja, której celem ma być poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, zmienia przepisy siedmiu ważnych aktów: Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu wykroczeń, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ustawy o kierujących pojazdami oraz ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

M.in. wprowadzono definicję driftu i nielegalnego wyścigu. Ustawodawca przewidział, odpowiedzialność przed sądem za organizację i udział w nielegalnych wyścigach uznając takie działanie za przestępstwo. Za nielegalne wyścigi uznawane będzie zarówno ściganie się po publicznej drodze dwoma pojazdami, jak i driftowanie na ogólnodostępnej przestrzeni przy publiczności. Organizatorzy takich wyścigów będą mogli mieć orzeczoną karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Na uczestników wyścigów, kierowców, którzy doprowadzą do wypadku podczas takiej „imprezy na drodze publicznej” - obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdu

Tzw. drift czyli jak to określono w ustawie - zacytujmy: „celowe dorowadzenie do utraty styczności z nawierzchnia chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego” będzie odrębnym wykroczeniem. Określono wysokie mandaty: za nielegalny zlot motoryzacyjny - 2 tys. zł, ale też ograniczenie wolności, za drift - 2,5 tys. zł,

Według nowych przepisów surowa kara spotka prowadzących pojazd pomimo zakazu sądowego. Za złamanie takiego zakazu nakazano orzeczenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, a ewentualne orzekanie kar w zawieszeniu będzie zdecydowanie utrudnione. Podobnie jak wobec pijanych kierowców, będzie mogła zostać zastosowana konfiskata pojazdu.

Kolejnym ważnym wywołującym zagrożenie w ruchu drogowym jest tamowanie ruchu na drodze publicznej. Tu także podniesiono wysokość mandatu, ale też przewidziano karę ograniczenia wolności.

Przewidziano możliwość karania kierowców więzieniem za "rażące przekroczenie prędkości". Tzw. rażące przekroczenie prędkości, które doprowadzi do spowodowania wypadku, tu już będzie mogła być nałażone kara od roku do 10 lat więzienia.

Przewidziano zmianę wysokości grzywny dla osoby pijanej, prowadzącej pojazd innej osoby. Taki kierowca ma zapłacić już nie równowartość auta, a grzywnę i tu minimum określono na 5000 zł, maksymalna kwota, którą będzie mógł orzec sąd to 500 tys. zł.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja w sprawie ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego zmierza do podniesienia poziomu skuteczności zwalczania wykroczeń i przestępstw drogowych, szczególnie tych popełnionych w warunkach recydywy poprzez wzmocnienie surowości dostępnych środków reakcji karnej.

Ustawa wprowadza nowe rodzaje czynów zabronionych jako wykroczenia albo przestępstwa (nielegalne wyścigi, rajdy i inne podobne imprezy), zaostrza sankcje karne (za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę, prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu oraz łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów) oraz wprowadza nowe rozwiązania dotyczące przepadku pojazdów mechanicznych. Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego dokonuje zmian siedmiu ustaw: 

1. ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń;

2. ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny;

3. ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego;

4. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym;

5. ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia;

6. ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami;

7. ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

Zmiany w ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (dalej „k.w.”) dotyczą następujących kwestii:

1) w art. 24 § 1a k.w. wykroczenie określone w dodawanym uchwaloną ustawą art. 86c k.w. zostaje włączone do katalogu wykroczeń w przypadku których górna granica kary grzywny wynosi nie 5 tysięcy lecz 30 tysięcy zł.; podwyższona sankcja dotyczy popełnienia czynów polegających na wprowadzeniu pojazdu mechanicznego w poślizg (drift) lub celowym doprowadzeniu do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego;

2) w zmianie art. 38 § 2 k.w. ustawa przewiduje, iż za czyn określony w art. 86c k.w. (drift) popełniony w warunkach recydywy wykroczeniowej zostaje wymierzona kara w wysokości nie niższej niż dwukrotnie zaostrzona dolna granica sankcji;

3) w nowym art. 52aa k.w. w § 1 ustawa sankcjonuje działanie osoby, która organizuje lub przewodniczy zlotowi motoryzacyjnemu odbywającemu się bez wymaganego zawiadomienia, przewidując karę ograniczenia wolności lub karę grzywny nie niższej niż  2000 zł. Łagodniejszej odpowiedzialności (kara grzywny) podlegał będzie uczestnik takiego zlotu oraz widz, który działając umyślnie przebywa na takim zlocie lub nielegalnym wyścigu (art. 52aa § 2 i 4 k.w.).

Wykroczeniem karanym grzywną będzie również umyślne uczestniczenie w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych przez osobę niebędącą kierującym pojazdem mechanicznym  (art. 52aa § 3 k.w.).

4) dodany zostaje wymieniony wyżej art. 86c k.w., który penalizuje wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg (drift) lub celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego – czyn taki jest zagrożony karą grzywny nie niższą niż 1500 zł. W § 2 ustawa określa typ kwalifikowany tego wykroczenia, przy czym znamieniem kwalifikującym (przez następstwo) jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W tym wypadku wymierzona sprawcy kara grzywny nie może być niższa od 2500 zł.

5) w zmianach art. 90 k.w. ustawa zaostrza odpowiedzialność osób tamujących lub utrudniających ruch na drodze publicznej, przewidując iż osoba popełniająca takie wykroczenie podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny, w miejsce dotychczasowego zagrożenia karą grzywny do 500 zł lub karą nagany.

Ponadto w art. 90 k.w. wprowadzono nowy typ kwalifikowany wykroczenia polegającego na tamowaniu lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej przez osobę biorącą udział w niezgłoszonym zlocie motoryzacyjnym, zagrożony karą grzywny nie niższej niż 1000 zł.

Ponadto uchwalona ustawa przewiduje, iż w przypadku, gdy sprawca wykroczenia w typie podstawowym i kwalifikowanym spowodował poważne zakłócenie ruchu drogowego, sąd może dodatkowo orzec nawiązkę w wysokości do 1500 zł.

6) w zmienianym art. 96 k.w. ustawa stanowi, że wykroczenie właściciela, posiadacza, użytkownika pojazdu, prowadzącego pojazd oraz dyspozytora pojazdu, polegające na dopuszczeniu pojazdu do ruchu wbrew wymaganiom będzie zagrożone karą ograniczenia wolności albo grzywną nie niższą od 1000 zł., w miejsce dotychczasowego zagrożenia karą grzywny od 20 zł do 5000 zł. 

Zmiany w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (dalej „k.k.”) dotyczą następujących kwestii:

1) w art. 42 w § 1a k.k. został poszerzony o kolejne czyny katalog przestępstw w wypadku których sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. W przepisie dodano sprawców przestępstwa określonego w art. 177 § 2a (spowodowanie wypadku w czasie nielegalnego wyścigu), art. 178c § 1 pkt 2 (uczestniczenie w nielegalnym wyścigu jako prowadzący pojazd) i art. 178d (rażące przekroczenie prędkości i zasad bezpieczeństwa);

2) w art. 42 § 3 k.k. nastąpiło przeniesienie (z § 1a) treści normatywnej dotyczącej art. 244 k.k., w wyniku czego sprawca przestępstwa z art. 244 k.k. (jeżeli czyn polegał na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych), będzie teraz objęty obligatoryjnym dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych; podobnie jak sprawca przestępstwa określonego w art. 177 § 2a (spowodowanie wypadku w czasie nielegalnego wyścigu w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia lub spożywał alkohol lub zażył środek odurzający po popełnieniu czynu a przed poddaniem go badaniu);

3) zmiana przepisu art. 43a § 2 k.k. przesądza, że sąd będzie orzekał świadczenie pieniężne wymienione w art. 39 pkt 7 k.k. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5000 złotych (do 60 tys. zł.) również wobec sprawców przestępstw określonych w art. 177 § 2a (spowodowanie wypadku w czasie nielegalnego wyścigu), art. 178c § 1 pkt 2 (prowadzenie pojazdu w czasie nielegalnego wyścigu) i art. 178d (rażące przekroczenie prędkości i zasad bezpieczeństwa);

4) zmiana przepisu art. 43a § 3 k.k. stanowi, że także sprawca przestępstwa określonego w art. 244 k.k. (jeżeli czyn polegał na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych), będzie obciążony obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego wymienionego w art. 39 pkt 7 k.k. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 10000 złotych (do 60 tys. zł.);

5) zmiany wprowadzone w art. 44b k.k., przewidującym przepadek pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, określają w jakich przypadkach sąd będzie mógł fakultatywnie orzec przepadek pojazdu mechanicznego (§ 1), a w jakich orzeczenie przepadku będzie obligatoryjne (§ 1a). W przepisie tym bardzo istotna jest granica zawartości alkoholu w organizmie sprawcy - co najmniej 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo prowadząca do takiego stężenia. Po jej przekroczeniu sąd zobligowany będzie do orzeczenia przepadku pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę. Jedynie wyjątkowo sąd będzie mógł nie orzekać przepadku, gdy będzie to uzasadnione szczególnymi okolicznościami.  Nowelizacja art. 44b k.k. uchyla dotychczasowe przepisy art. 44b § 2 - 4 k.k. które zawierały zasady orzekania przepadku równowartości pojazdu, przy którym decydujące znaczenie przypisywano nie okolicznościom popełnienia czynu i właściwościom sprawcy lecz kwestiom własności i wartości pojazdu. Przyjęte obecnie rozwiązanie art. 44b § 5 - 6 k.k. stanowi, że jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo orzeczenie przepadku pojazdu mechanicznego nie jest możliwe lub celowe (w szczególności z uwagi na jego zbycie albo utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie), przepadku nie orzeka się natomiast sąd orzeka albo może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5000 do 500 000 zł. Oznacza to rezygnację z dotychczasowego systemu orzekania przepadku równowartości pojazdu i konieczności badania przyczyny niemożności jej orzeczenia;

6) w zmianie art. 69 § 4 k.k. poszerzono katalog sprawców, wobec których sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach o sprawców czynów określonych w art. 173 § 1 lub 3, art. 177 § 1-2a lub art. 355 § 1 lub 2 k.k., jeśli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo prowadziła do takiego stężenia lub w czasie popełnienia przestępstwa sprawcę obowiązywał środek karny, o którym mowa w art. 39 pkt 3 k.k., tj. zakaz prowadzenia pojazdów;

7) w dodawanym art. 115 § 26 k.k. wprowadzona została definicja „nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych”, określonego jako: 1) rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym lub 2) celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie zgromadzenia zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni - odbywające się bez wymaganego zezwolenia.

8) w art. 177 k.k. został dodany się § 2a (typ kwalifikowany), który stanowi, że jeśli sprawca wypadku ze skutkiem w postaci śmierci innej osoby albo ciężkiego uszczerbku na jej zdrowiu, uczestniczył w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, albo w warunkach określonych w art. 178d (rażące przekroczenie prędkości i zasad bezpieczeństwa), albo naruszając orzeczony wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów, podlegał będzie karze od roku do 10 lat pozbawienia wolności;

9) w art. 178 k.k. wprowadzono zmiany brzmienia § 1 i 1a poprzez poszerzenie tych regulacji również o czyny określone w art. 177 § 2a, art. 178c § 1 pkt 2 i art. 178d. Oznacza to, iż również skazując sprawcę, który popełnił jedno z tych przestępstw w warunkach określonych w § 1 (czyli wobec sprawcy który znajdował się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, który zbiegł z miejsca zdarzenia lub spożywał alkohol lub zażył środek odurzający po popełnieniu czynu a przed poddaniem go badaniu), sąd orzeka karę pozbawienia wolności w zaostrzonym wymiarze, określonym w tych przepisach. 

10) dodany zostaje art. 178c k.k., w którym ustawodawca wprowadził nowy typ przestępstwa, penalizując działanie sprawcy polegające na organizowaniu lub prowadzeniu nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych lub uczestniczenie w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych jako prowadzący pojazd mechaniczny. Czyn objęty dyspozycją art. 178c k.k. będzie zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

11) dodany zostaje art. 178d k.k., w którym ustawodawca wprowadził nowy typ przestępstwa, penalizując działanie sprawcy polegające na rażącym naruszeniu zasad bezpieczeństwa drogowego. Przepis powyższy stanowi, iż prowadzenie pojazdu mechanicznego z rażącym przekroczeniem prędkości oraz przy rażącym naruszeniem innych zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przez co naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 (ciężki uszczerbek na zdrowiu) lub art. 157 § 1 k.k. (naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1 k.k.), będzie zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego wprowadzono zmianę art. 295 § 1a, która jest dostosowaniem tej regulacji do wprowadzonej uchwaloną ustawą zmiany art. 44b Kodeksu karnego w zakresie przepadku pojazdu mechanicznego i dodania w jego treści nowego § 1a.

W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w art. 60 wprowadzono nowy ust. 5, w którym sformułowano zakaz kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób powodujący celowy poślizg kół (drift) lub celową utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu.

Wobec osób niestosujących się do powyższych zakazów przewidziano w Kodeksie wykroczeń podwyższoną dolną granicę kary grzywny do wysokości co najmniej 1500 zł (nowy art. 86c k.w.), a także środek administracyjny w postaci zatrzymania prawa jazdy na okres 3 miesięcy, co zostało uregulowane dodawanymi przepisami art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. c i art. 135a ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz w zmienianym art. 102 ustawy o kierujących pojazdami.

Ponadto w ustawie - Prawo ruchu drogowym dodany został nowy art. 65ja (zlot motoryzacyjny), przewidujący iż spotkanie właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, w celu prezentacji więcej niż 10 pojazdów, w szczególności wprowadzonych w nich modyfikacji, wymaga wcześniejszego zawiadomienia organu gminy, na zasadach określonych w ustawie z dnia 24 lipca 2015 r. - Prawo o zgromadzeniach.

W ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (dalej „k.p.w.”) wprowadzono zmianę art. 45 § 1 k.p.w. polegającą na ustanowieniu Straży Granicznej (obok Policji) podmiotem uprawnionym do zatrzymania każdej osoby ujętej na gorącym uczynku popełnienia wykroczenia lub bezpośrednio potem w sytuacji, gdy nie można ustalić jej tożsamości.

W art. 96 k.p.w. dodano § 1e, który stanowi, że w postępowaniu mandatowym, w sprawach, o których mowa w dodawanym niniejszą nowelizacją art. 52aa § 1 Kodeksu wykroczeń (penalizowane spotkania (zloty) bez wymaganego zawiadomienia oraz nielegalne wyścigi), można nałożyć grzywnę w wysokości do 5000 zł. W dodawanym w art. 98 k.p.w. § 6 ustawa wprowadza regulację, iż na wniosek pokrzywdzonego, w przypadku gdy mandat karny jest prawomocny, zawiadamia się pokrzywdzonego o ukaraniu sprawcy wykroczenia i prawie dostępu do informacji będących podstawą ukarania.

W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami dodano przepisy będące konsekwencją zmian wprowadzonych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym w zakresie zastosowania kary administracyjnej zatrzymania prawa jazdy za złamanie zakazu kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób powodujący celowy poślizg kół (drift) lub celową utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu.

W ustawie z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich wprowadzono zmianę wynikającą z dokonania zmian w art. 44b Kodeksu karnego w zakresie rezygnacji z orzekania przez sądy zapłaty równowartości pojazdu kierowanego przez sprawcę czynu zabronionego.

W przepisie przejściowym uregulowano kwestię dotyczącą tymczasowych zajęć pojazdów na podstawie art. 295 § 1a k.p.k. dokonanych przez Policję przed dniem wejścia w życie ustawy.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 4 pkt 1, 3 i 4 oraz art. 6, dotyczących prowadzenia pojazdu w sposób powodujący celowy poślizg kół lub powodujący celową utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Część zmian wejdzie w życie po 30 dniach od ogłoszenia aktu w Dzienniku Ustaw, jednak te za nielegalne wyścigi i drift - po 3 miesiącach. (jm)

Komentuj
Do osk nie wcześniej niż w wieku 16. lat i 9. miesięcy
19 grudnia 2025 | 0

Do osk nie wcześniej niż w wieku 16. lat i 9. miesięcy
Marcin Kiwit, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD w Olsztynie. Uczestnik DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ z dnia 12 grudnia 2025 r. pt. ”PRZEPISY OBOWIĄZUJĄCE I OCZEKUJĄCE” (kliknij) (fot. ze zbiorów Autora/grafika PIXABAY)

Nie wcześniej niż 3 miesiące przed uzyskaniem minimalnego wieku przewidzianego w znowelizowanej ustawie - Prawo o ruchu drogowego na 17 lat, kandydat na kierowcę w zakresie kategorii B prawa jazdy, może zostać zarejestrowany w ośrodku szkolenia kierowców - wyjaśnia Marcin Kiwit w trakcie DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij].

Pytanie: Czy do ośrodka szklenia kierowców może się stawić osoba, która będzie miała ukończone 17 lat, czy już trzy miesiące przed ich ukończeniem? Kiedy najwcześniej on ten kurs na uzyskanie prawa jazdy kategorii B będzie mógł rozpocząć?

Odpowiada Marcin Kiwit: Od 3 marca 2026 roku granicą wieku dla prawa jazdy kategorii, jest kiedy możemy uzyskać uprawnienia kategorii B jest już nie 18. a lat 17. W związku z tym, że pozostałe przepisy ustawy o kierujących pojazdami w zakresie możliwości przystąpienia do szkolenia i do egzaminu nie uległy zmianie mówi się tak: od 3 marca może uzyskać prawo jazdy kategorii B mając lat 17, ale do szkolenia będziesz mógł przystąpić trzy miesiące przed osiągnięciem minimalnego wieku. Czyli w dniu 3 marca 2026 r. osoba, która będzie miała 16 lat i 9 miesięcy będzie mogła przystąpić do szkolenia, a 16 lat i 11 miesięcy do egzaminu państwowego. Tej reguły trzeba przestrzegać. Czyli mamy inna granicę wieku, ale pozostałe przepisy obowiązują, one nie zostały zmienione. Zmieniona została tylko granica wieku. A więc osoba, która w tym momencie - 3 marca - spełnia ten wspomniany wymóg, ona będzie mogła podlegać szkoleniu.

Komentuj
Ustawa dot. pojazdów zautomatyzowanych tym razem bez weta
19 grudnia 2025 | 0

Ustawa dot. pojazdów zautomatyzowanych tym razem bez weta
(fot. PIXABAY)

Dnia 18 grudnia 2025 roku Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał 15 ustaw, ale też zawetował 3. Wśród podpisanych Ustawa z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, m.in. regulująca kwestie testowania pojazdów autonomicznych. Przypomnijmy wcześniej ustawa zawierająca tę legislację została zawetowana przez Prezydenta.

Prezydent RP podpisał Ustawę z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 1985 [kliknij]). Ustawa została przygotowana przez posłów w ramach odpowiedzi na weto prezydenta do ustawy z podobnymi zapisami (druk sejmowy nr 1427 [kliknij]). Możliwe będzie testowanie pojazdów autonomicznych na drogach publicznych - zakładają przepisy przyjęte przez Sejm. Ustawa zakłada także definicję pojazdów zautomatyzowanych oraz pojazdów w pełni zautomatyzowanych. , które mogą kontrolować niektóre funkcje jazdy, np. utrzymywanie pasa ruchu czy automatyczne hamowanie. Natomiast pojazd w pełni zautomatyzowany - w myśl nowych przepisów - jest zdolny do samodzielnego poruszania się bez udziału kierowcy. Opłata za zezwolenie na przeprowadzenie testów, może wynieść od 20 tys. zł do 40 tys. zł. Przyjęte przez Sejm regulacje umożliwiają prowadzenie na drogach publicznych prac badawczych z udziałem pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych.

Kancelaria Prezydenta RP:

Informacja o ustawie z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Ustawa nowelizuje pięć ustaw:

1) ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym; 

2) ustawę z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym; 

3) ustawę z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych;

4) ustawę z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym;

5) ustawę z dnia 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.

Zasadniczym celem nowelizacji ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym jest wprowadzenie: 

1) ułatwień dla testowania pojazdów, które wykorzystują automatyczne funkcje kierowania i kontroli; 

2) zasad uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie prac badawczych z uwzględnieniem m.in. poziomu automatyzacji pojazdu, liczby pojazdów oraz obszaru prac badawczych; 

3) instytucji Krajowego Koordynatora Prac Badawczych, którym będzie Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, jako organ administracji publicznej w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, realizujący zadania z zakresu koordynacji i nadzoru nad prowadzeniem prac badawczych nad pojazdami zautomatyzowanymi lub pojazdami w pełni zautomatyzowanymi;

4) uregulowanie zasad odpowiedzialności cywilnoprawnej za szkody wyrządzone w związku z testowaniem pojazdów zautomatyzowanych oraz objęcie ich obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych;

5) zmian w rejestracji profesjonalnej, czyli szczególnego rodzaju rejestracji, która pozwala firmom zajmującym się produkcją, testowaniem, sprzedażą lub naprawą pojazdów automatycznych na czasowe dopuszczenie ich do ruchu drogowego bez konieczności standardowej rejestracji każdego z nich.

Nowelizacja ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli  Komunikacyjnych ma na celu uregulowanie zasad zawierania umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przez organizatora prac badawczych. 

Nowelizacja ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym polega na zastosowaniu od dnia 1 stycznia 2026 r. wielokrotnych zezwoleń EKMT na międzynarodowe przewozy drogowe rzeczy w postaci elektronicznej. 

Nowelizacja ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym polega na przedłużeniu, z mocy ustawy, zezwoleń na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, których termin ważności upływa w dniu 31 grudnia 2025 r. do dnia 31 marca 2026 r.

Nowelizacja ustawy z dnia 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej polega na uchyleniu obowiązku dysponenta Funduszu (ministra właściwego do spraw transportu) do przekazywania na rachunek Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg ewentualnych niewykorzystanych środków za dany rok budżetowy.

Ustawa wchodzi w życie co do zasady po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, za wyjątkami wskazanymi w ustawie.

Dodajmy, iż trwają konsultacje społeczne przedstawionego przez Prezydenta RP projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Dnia 7 listopada - z tą samą datą jak projekt poselski - został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego, następnie do opinii zgodnie z art. 34 ust. 3 regulaminu, też do opinii organizacji samorządowych. 21. listopada - zwrócono się do przedstawiciela wnioskodawców o uzupełnienie uzasadnienia.

Ustawa z dnia 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - podpisana przez Prezydenta RP (projekt poselski) - teraz zostanie przesłana do Rządowego Centrum Legislacji w celu publikacji w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
Do 5. lat więzienia za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego
19 grudnia 2025 | 0

Do 5. lat więzienia za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego
Dziennik Ustaw z dnia 18.12.2025 r. poz. 1818. Ustawa z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (kliknij) (fot. screen)

W Dzienniku Ustaw z dnia 18 grudnia br. pod pozycją nr 1818 opublikowano Ustawę z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Nowelizacja wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia tj. 2 stycznia 2026 r. Ustawa wprowadza regulacje, których celem jest zminimalizowanie zagrożeń pożarowych poprzez wprowadzenie zmian, które pozwolą na skuteczniejszą walkę z niebezpiecznymi zachowaniami.

W ustawie z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dziennik Ustaw z dnia 18 grudnia 2025 r. poz. 1818 [kliknij]) mają wzmocnić ochronę funkcjonariuszy i inne osoby niosących pomoc ofiarom wypadków. Regulacje są projektem rządowym (druk sejmowy nr 1636 [kliknij]) dotyczącym wprowadzenia silniejszej ochrony funkcjonariuszy publicznych policjantów, strażaków czy ratowników medycznych, a także osób, które narażają swoje życie i zdrowie, pomagając innym: lekarze, pielęgniarki, ratownicy górscy i wodni oraz zwykli obywatele, którzy reagują na przemoc lub ratują ofiary wypadków. Kary za naruszenie nietykalności tych osób wzrosną z 3 do 5 lat.

Przywołajmy fragment zmian, które ustawa wprowadza do Kodeksu karnego:

Art. 1. W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 2025 r. poz. 383) wprowadza się następujące zmiany:

1) w art. 217a dotychczasową treść oznacza się jako § 1 i dodaje się § 2 w brzmieniu: „§ 2. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”;

2) w art. 222:

a) po § 1 dodaje się § 1a w brzmieniu: „§ 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”,

b) § 2 otrzymuje brzmienie: „§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 lub 1a wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.”,

c) dodaje się § 3 w brzmieniu: „§ 3. Na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości.”;

3) w art. 223 dodaje się § 3 w brzmieniu: „§ 3. Na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości.”;.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia tj. z dniem 2 stycznia 2026 r. (jm)

Komentuj
Maciej Wroński. Ważny krok do wdrożenia EMS w Polsce!
18 grudnia 2025 | 0

Maciej Wroński. Ważny krok do wdrożenia EMS w Polsce!
EMS - długie zestawy pojazdów/European Modular System (fot. PIXABAY)

17 grudnia br. do wykazu prac legislacyjnych rządu został wpisany Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg [kliknij].

Tym samym jest szansa na wejście w życie przepisów umożliwiających wykorzystanie pojazdów EMS w 2026 roku.

Projekt zawiera rozwiązania umożliwiające wprowadzenie do ruchu pojazdów ponad normatywnych (np. zespołów pojazdów o długości 25,25 m), wykorzystywanych do przewozu ładunków podzielnych, na wybranych odcinkach dróg należących do sieci TEN oraz na innych drogach prowadzących od węzła komunikacyjnego do miejsca rozładunku lub załadunku.

Wdrożenie pojazdów EMS i innych podobnych rozwiązań pozwoli nam dołączyć do grona innych państw, w których od lat wykorzystywane są takie środki transportu. EMS to:

- ekologia i ochrona środowiska (efektywniejszy transport),

- odpowiedź technologiczna na braki kierowców na rynku pracy,

- zmniejszenie kongesti (zatorów) na polskich drogach, a także

- poprawa bezpieczeństwa ruchu.

Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to II kwartał 2026 r. Tym samym jest szansa na wejście w życie przepisów umożliwiających wykorzystanie pojazdów EMS w 2026 roku.

Przypomnijmy, że ta inicjatywa rządowa jest skutkiem wieloletnich zabiegów w tej sprawie ze strony Transport i Logistyka Polska, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego oraz Polska Izba Spedycji i Logistyki.

Maciej Wroński, prawnik, prezes Transport i Logistyka Polska

Komentuj
Obszar zabudowany - resort podejmie prace legislacyjne
18 grudnia 2025 | 0

Obszar zabudowany - resort podejmie prace legislacyjne
Obszar zabudowany czyli obszar wzdłuż drogi oznakowany znakami D-42 (początek) i D-43 (koniec) i charakteryzuje się zabudową miejską, wiejską lub przemysłową, a także ruchem pieszych i pojazdów, przez co obowiązują w nim szczególne zasady, przede wszystkim ograniczenie prędkości do 50 km/h przez całą dobę (chyba że inne znaki wskazują inaczej (fot. archiwum)

Do Ministerstwo Infrastruktury jeszcze we wrześniu trafiła petycja w sprawie stosowania znaków D-42 „obszar zabudowany. Resort odpowiada, iż planuje podjęcie prac legislacyjnych.

Petycja. Autor petycji wnioskuje o dostosowanie oznakowania drogowego na ulicach Gospodarcza i Górniczego Dorobku w Katowicach do obowiązujących przepisów nt. znaku D-42. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury opisuje konkretnie w jakich miejscach znak D-42 powinien obowiązywać, bowiem muszą być spełnione dwa warunki: ruch pieszych i zabudowa mieszkalna. Na wyżej wymienionych drogach zabudowa mieszkalna nie występuje, dlatego też byłem zdania, że organizacja ruchu jest niezgodna z przepisami. Otrzymałem odpowiedź negatywną oraz po zastosowaniu skargi na działanie urzędu do Prezydenta Miasta Katowic dostałem ponownie negatywną odpowiedź. Pismo to wskazuje, że występuje ruch pieszych, natomiast brak jest mowy o występującej zabudowie mieszkalnej, zatem spełniony jest tylko jeden z dwóch warunków. Wysnuty został następujący wniosek: - Skoro zarządcy dróg oraz policja są zdania, że wprowadzenie „obszaru niezabudowanego” w takich miejscach pogorszyło by bezpieczeństwo w ruchu lądowym, należy rozważyć zmianę przepisów w zakresie warunków, które muszą zostać spełnione, aby zastosować znak D-42. W innym wypadku, proszę o zweryfikowania organizacji ruchu w danych miejscach, czy są one zgodne z obowiązującym rozporządzeniem.

Odpowiedź. Resort infrastruktury w odpowiedzi na petycję informuje, że zaproponowany zakres zmian będzie jednym z elementów szerokich analiz w trakcie planowanych w Ministerstwie Infrastruktury prac legislacyjnych. I uzasadnia, iż w związku z art. 27 ustawy z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1768) dotychczasowe przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 7 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) - Prawo o ruchu drogowym, tj.: rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2019 r. poz. 2311, z późn. zm.), rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2310, z późn. zm.) zachowują moc do dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 7 ust. 3a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, jednak nie dłużej niż do dnia 20 września 2026 r.

Konkluduje: - Co za tym idzie, Ministerstwo Infrastruktury planuje podjęcie prac legislacyjnych mających na celu opracowanie projektu nowego aktu wykonawczego w powyższym zakresie. Celem prac nad nowym rozporządzeniem będzie przyjęcie rozwiązań odpowiadających aktualnym potrzebom i technologiom, możliwym do stosowania w branży drogowej. Nowe przepisy powinny być przejrzyste i zrozumiałe dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, a przyjęte rozwiązania powinny przyczyniać się do poprawy ich bezpieczeństwa. W związku z powyższym, przekazane propozycje zmian zostaną poddane analizie pod kątem ewentualnego ich wykorzystania podczas prac legislacyjnych. (jm)

Komentuj
Jazda z osobą towarzyszącą od 3 marca 2026 r.
17 grudnia 2025 | 0

Jazda z osobą towarzyszącą od 3 marca 2026 r.
Marcin Kiwit, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD w Olsztynie. Uczestnik DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ z dnia 12 grudnia 2025 r. pt. ”PRZEPISY OBOWIĄZUJĄCE I OCZEKUJĄCE” (kliknij) (fot. ze zbiorów Autora/grafika PIXABAY)

Z dniem 3 marca 2026 r. po zrealizowanym szkoleniu i zdanym egzaminie 17-letni kierowca otrzymuje prawo jazdy i wsiada do pojazdu. Jednak nie wsiada sam, ustawodawca zobowiązał go do jazdy z pasażerem tzw. osobą towarzyszącą. Będzie z nim jeździł przez najbliższe sześć miesięcy, ale nie dłużej niż do 18. lat.

Marcin Kiwit, gość DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „O przepisach obowiązujących i oczekujących” [kliknij] wskazał na termin wejścia w życie stosownych przepisów mówiąc: - Są takie przepisy, jak chociażby dotyczące rozdziału 14. czyli okresu próbnego (tutaj mówię o art. 9 tej ustawy [nowelizującej - przyp. red.]), który to przepis mówi, że ten okres próbny wejdzie sześć miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. A więc jeżeli ustawa wchodzi w życie 3 marca 2026 - co do zasady - 6 miesięcy od daty wejścia w życie, czyli od 3 września 2026. Wróćmy jednak do 3 marca 2026 r., dnia kiedy młody kierowca w wieku 17. lat odbiera uprawnienia do prowadzenia pojazdów kat. B. Może jechać, ale obok w fotelu musi zasiąść pasażer tzw. osoba towarzysząca. Kto to taki: - Pasażer, któremu stawia się szereg wymagań, przypomnijmy zapisy Ustawy o kierujących pojazdami: „Art. 8a. 1. Prawo jazdy kategorii B uzyskane po ukończeniu 17 lat a przed ukończeniem 18 lat stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdami wyłącznie podczas jazdy:

1) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - do czasu ukończenia 18 lat;

2) w towarzystwie pasażera siedzącego na przednim siedzeniu, w przypadku pojazdu samochodowego innego niż czterokołowiec - przez okres 6 miesięcy, licząc od dnia uzyskania prawa jazdy, jednak nie dłużej niż do czasu ukończenia 18 lat.

2. Pasażerem, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, może być osoba, która spełnia łącznie następujące warunki:

1) ukończyła 25 lat;

2) posiada nieprzerwanie uprawnienia do kierowania pojazdami stwierdzone prawem jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat, licząc od dnia, w którym odbywa się jazda;

3) nie podlega zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych i nie podlegała temu zakazowi w okresie ostatnich 5 lat, licząc od dnia, w którym odbywa się jazda;

4) nie znajduje się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.

3. Wymogi określone w ust. 2 pkt 1 i 2 nie dotyczą instruktora, o którym mowa w art. 33 ust. 1, i egzaminatora, o którym mowa w art. 58 ust. 1.”.

Dodajmy, iż pojazd, którego kierowcą jest nasz 17. latek nie musi być oznaczony już historycznym „zielonym listkiem”. Czy to dobrze, czy źle? Ustawodawca taki obowiązek usunął z przepisów. W wielu krajach jest inaczej. Np. we Francji - jak to widać na fotografii ilustrującej nasz tekst - taki pojazd jest oznaczony naklejką umieszczoną na tylnej szybie pojazdu i wskazuje że odbywa się nim jazda z osobą towarzyszącą, jazda nadzorowana (la conduite accompagnée).

Wczoraj informowaliśmy od kiedy może odbywać się szkolenie 17. letniego kandydata na kierowcę [kliknij]. Dziś Marcin Kiwit o tym czasie jaki następuje po zdanym egzaminie na prawo jazdy kategorii B. Jutro rady Tomasza Packa - instruktora techniki jazdy, trenera - dla pasażerów 17. latka - dla osoby towarzyszącej. (jm)

Komentuj
Prezydent podpisał ustawę wzmacniającą ochronę funkcjonariuszy
17 grudnia 2025 | 0

Prezydent podpisał ustawę wzmacniającą ochronę funkcjonariuszy
(PIXABAY)

W dniu wczorajszym Prezydent RP odpisał Ustawę z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (druk sejmowy nr 1636 [kliknij]). Zmiany mają wzmocnić ochronę funkcjonariuszy i inne osoby niosących pomoc ofiarom wypadków. Kary za naruszenie ich nietykalności wzrastają, będą wynosiły do 5 lat więzienia.

Cel i potrzeba zmian. Ustawa ma na celu zwiększenie ochrony funkcjonariuszy publicznych oraz osób, które - choć nie posiadają formalnego statusu funkcjonariusza - narażają swoje zdrowie i życie w celu ochrony porządku publicznego, ratowania innych ludzi czy też udzielając świadczeń zdrowotnych. Z tych względów wzmocnienie ochrony funkcjonariuszy publicznych, osób udzielających świadczeń zdrowotnych oraz innych osób, które, chroniąc porządek publiczny, stają się obiektem agresji o takim nasileniu, że prowadzi to do narażenia tych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jest dla państwa polskiego zadaniem priorytetowym. Ta wzmocniona ochrona będzie służyć także wszystkim osobom wykonującym działania ratownicze, takim jak ratownicy wodni i górscy, a także obywatelom, którzy podejmują interwencję w obronie innych czy po prostu udzielają pomocy ludziom na ulicy. Ta silniejsza ochrona funkcjonariuszy dotyczy: policjantów, strażaków czy ratowników medycznych, lekarzy, pielęgniarek, ratowników górskich i wodnych, ale też zwykłych obywateli, którzy reagują na przemoc lub ratują ofiary wypadków. Kary za naruszenie nietykalności tych osób wzrosną i będą orzekane w wymiarze - od 3 miesięcy do lat 5 karze pozbawienia wolności.

Zacytujmy: Art. 1. W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 2025 r. poz. 383) wprowadza się następujące zmiany: 1) 2) 3) 4) w art. 217a dotychczasową treść oznacza się jako § 1 i dodaje się § 2 w brzmieniu: „§ 2. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”;

Zacytujmy: Art. 2. W ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2025 r. poz. 734) w art. 51: 1) 2) w § 2 wyrazy „podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny” zastępuje się wyrazami „podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 złotych”;

Zacytujmy: Art. 3. W ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2025 r. poz. 860 i 1178) wprowadza się następujące zmiany: 1) w art. 90 § 2a otrzymuje brzmienie: 2) „§ 2a. Postępowanie przyspieszone stosuje się także wobec sprawców wykroczenia, o którym mowa w art. 51 § 2a oraz art. 66b Kodeksu wykroczeń.”; w art. 96 po § 1af dodaje się § 1ag w brzmieniu: „§ 1ag. W postępowaniu mandatowym w sprawie o wykroczenie określone w art. 51 § 2 lub 2a Kodeksu wykroczeń można nałożyć grzywnę w wysokości 1000 zł.”.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja w sprawie ustawy z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

W świetle uzasadnienia do rządowego projektu ustawy celem ustawy jest zwiększenie ochrony funkcjonariuszy publicznych oraz osób, które - choć nie posiadają formalnego statusu funkcjonariusza – narażają swoje zdrowie i życie w celu ochrony porządku publicznego, ratowania innych ludzi czy też udzielając świadczeń zdrowotnych. 

Ustawa nowelizuje:

1) ustawę z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny,

2) ustawę z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, oraz

3) ustawę z dnia 24 sierpnia 2021 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

Zmiany w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny polegają na:

a) zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za naruszenie nietykalności cielesnej osób pełniących funkcje publiczne i ratujących życie innych (art. 217a i art. 222 k.k.), jeżeli czyn naraża pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; sprawca będzie podlegać karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności;

b) wprowadzeniu nowej regulacji dotyczącej odpowiedzialności za zamach na osobę odpierającą atak poprzez wprowadzenie trybu ścigania na wniosek w przypadku naruszenia wyłącznie czci lub godności (dodanie § 3 w art. 231b k.k.);

c) wprowadzeniu obowiązkowej publikacji wyroku na wniosek pokrzywdzonego, niezależnie od uprawnienia sądu do orzeczenia tego środka na podstawie art. 43b Kodeksu karnego w przypadku skazania za przestępstwo z art. 222 k.k. oraz za przestępstwo z art. 223 k.k.

Zmiany w ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń polegają na:

a) zaostrzeniu dolnej granicy zagrożenia grzywną z 500 zł do 1000 zł za wykroczenie zakłócania spokoju lub porządku publicznego albo wywołaniu zgorszenia w miejscu 1 publicznym w jego typie kwalifikowanym, to jest pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka (zmiana § 2 w art. 51 k.w.);

b) dodaniu kolejnego typu kwalifikowanego wykroczenia zakłócania spokoju lub porządku publicznego albo wywołaniu zgorszenia w miejscu publicznym polegającego na dopuszczeniu się tego wykroczenia w zakładzie leczniczym lub w trakcie akcji medycznej lub w siedzibie organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego (dodanie § 2a w art. 51 k.w.); wykroczenie to będzie zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywną w wysokości nie niższej niż 1000 zł.

Zmiany w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia polegają na:

a) wprowadzeniu możliwości zastosowania postępowania przyśpieszonego umożliwiającego Policji m.in. w wypadku schwytania na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem sprawcy wykroczenia zakłócania spokoju lub porządku publicznego albo wywołaniu zgorszenia w miejscu publicznym polegającego na dopuszczeniu się tego wykroczenia w zakładzie leczniczym lub w trakcie akcji medycznej lub w siedzibie organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego (wykroczenia z art. 51 § 2a k.w.) jego natychmiastowe zatrzymanie i doprowadzenie do sądu;

b) podwyższenie wysokości mandatu, który może zostać nałożony z 500 zł do 1000 zł za popełnienie kwalifikowanych typów wykroczeń, o których mowa art. 51 § 2 lub 2a k.w. (za wskazane powyżej wykroczenie zakłócania spokoju lub porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków albo w zakładzie leczniczym lub w trakcie akcji medycznej lub siedzibie organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego).

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Czekamy na publikację w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
Marcin Kiwit. Zmiany i terminy ich obowiązywania
15 grudnia 2025 | 0

Marcin Kiwit. Zmiany i terminy ich obowiązywania
Marcin Kiwit, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD w Olsztynie. Uczestnik DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ z dnia 12 grudnia 2025 r. pt. ”PRZEPISY OBOWIĄZUJĄCE I OCZEKUJĄCE” (kliknij) (fot. ze zbiorów M. Kiwita))

W miniony czwartek - 11 grudnia br. - odbyło się ostatnie w tym roku spotkanie w ramach popularnego cyklu pn. „DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ”. Jej tytuł: „PRZEPISY OBOWIĄZUJĄCE I OCZEKUJĄCE”. Postawione pytanie wiodące brzmiało: Kiedy wejdą w życie nowe przepisy Kodeksu drogowego? Odpowiedział Marcin Kiwit.

We wprowadzeniu do swojej wypowiedzi Marcin Kiwit powiedział: - Ustawa z 17 października 2025 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw została opublikowana w Dzienniku Ustaw z 2 grudnia 2025 roku pod pozycją 1676 [kliknij], to przede wszystkim akt prawny złożony, akt prawny który dotyka bardzo wielu problemów. Ustawodawca wprowadzając ten akt postawił główne cele podane w uzasadnieniu do projektu ustawy. Po pierwsze zwiększenie poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Po drugie zmniejszenie zjawiska wykluczenia komunikacyjnego. Będę rozwijał te punktu odnosząc się do konkretnych przepisów i wskazując ich termin wejścia w życie. Zachęcamy do analizy poniższego autorskiego zestawienia przygotowanego przez M. Kiwita, ale także, albo przede wszystkim, do odsłuchania całości tej niezwykle interesującej DYSKUSJI [kliknij]:

Komentuj
Publikacja wizerunku kierowcy z zakazem sądowym?
15 grudnia 2025 | 0

Publikacja wizerunku kierowcy z zakazem sądowym?
(fot. PIXABAY)

- Czy istnieją podstawy prawne lub konstytucyjne przeszkody dla stworzenia procedury umożliwiającej w określonych przypadkach publikację wizerunku osób zatrzymanych podczas łamania zakazu sądowego prowadzenia pojazdów mechanicznych? - zapytali ministra sprawiedliwości Krzysztof Gadowski i Tomasz Piotr Nowak. Autorzy wystąpienia uważają, iż istnieje potrzeba zwiększenia realnej skuteczności środków karnych orzekanych przez sądy.

Do Kancelarii Sejmu RP trafiła interpelacja poselska nr 14037 w sprawie możliwości publikowania w lokalnych mediach wizerunków osób zatrzymanych podczas prowadzenia pojazdu pomimo obowiązywania aktywnego zakazu prowadzenia [kliknij]. Adresatem jest minister sprawiedliwości. W niej czytamy: - zwracam się do Pana Ministra z interpelacją dotyczącą problematyki bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz skuteczności wykonywania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Do mojego biura poselskiego docierają sygnały od mieszkańców oraz przedstawicieli samorządów lokalnych, wskazujące na istotny problem polegający na tym, że nadal wiele osób - pomimo obowiązywania aktywnych zakazów sądowych - decyduje się na kierowanie pojazdami mechanicznymi. Takie zachowania w oczywisty sposób stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego. Jednocześnie lokalne społeczności, które na co dzień są najbardziej narażone na skutki takich działań, nie posiadają żadnej wiedzy o osobach dopuszczających się złamania zakazu. Utrudnia to jakiekolwiek oddolne działania prewencyjne i ogranicza możliwość reagowania na powtarzające się wykroczenia lub przestępstwa drogowe.

I po tym uzasadnieniu autorzy interpelacji wskazują na potrzebę rozważenia zmian w prawie, które umożliwiłyby publikowanie - w ściśle określonych, jasno uregulowanych i proporcjonalnych ramach prawnych - wizerunku osób zatrzymanych podczas prowadzenia pojazdu mechanicznego wbrew obowiązującemu zakazowi sądowemu. Precyzyjnie proponują, iż taka publikacja mogłaby odbywać się za pośrednictwem mediów lokalnych lub oficjalnych komunikatów służb, z zachowaniem ochrony danych osobowych w pozostałym zakresie. Uzasadniają, iż propozycja ta ma na celu:

1) zwiększenie poziomu bezpieczeństwa poprzez umożliwienie społeczności identyfikowania osób znanych z łamania zakazu i zgłaszania odpowiednim służbom sytuacji, w których mogłoby dojść do powtórnego naruszenia,

2) działanie prewencyjne i odstraszające - świadomość, że konsekwencją złamania zakazu może być nie tylko odpowiedzialność karna, ale również upublicznienie wizerunku, mogłaby wpłynąć na ograniczenie tego rodzaju zachowań,

3) wzmocnienie wykonania orzeczeń sądowych, które obecnie nierzadko pozostają nieskuteczne z uwagi na brak realnych narzędzi kontroli ich przestrzegania poza rutynowymi działaniami Policji.

Tak więc czekamy wszyscy na odpowiedzi resortu na następujące pytania:

W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

1) Czy w Ministerstwie Sprawiedliwości podejmowano analizy dotyczące skuteczności wykonywania zakazów prowadzenia pojazdów oraz częstotliwości ich naruszania?

2) Czy według Pana Ministra istnieją podstawy prawne lub konstytucyjne przeszkody dla stworzenia procedury umożliwiającej w określonych przypadkach publikację wizerunku osób zatrzymanych podczas łamania zakazu prowadzenia pojazdów?

3) Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie rozwiązań prawnych, które zwiększałyby transparentność oraz skuteczność egzekwowania takich zakazów, przy jednoczesnym zachowaniu zasad proporcjonalności i ochrony dóbr osobistych?

4) Czy Pana zdaniem dopuszczalne byłoby wprowadzenie mechanizmu publikacji wizerunku jedynie wobec osób prawomocnie skazanych za niestosowanie się do zakazu, jako formy wzmocnienia oddziaływania prewencyjnego?

5) Czy w planach legislacyjnych resortu znajdują się jakiekolwiek działania mające na celu ograniczenie zjawiska prowadzenia pojazdów przez osoby objęte aktywnymi zakazami? (jm)

Komentuj
Kurs reedukacyjny za 2500 zł
12 grudnia 2025 | 0

Kurs reedukacyjny za 2500 zł
(fot. PIXABAY)

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu, który już trafił do wykazu Rządowego Centrum Legislacji (nr MZ 1851 [kliknij]). Resort zgodnie z ustawą opublikowaną 2 grudnia br. (Dz.U. poz. 1676 [kliknij] [kliknij]) realizuje zmianę zawartej tam delegacji.

Projektowane rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu, jest wydawane na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 105 ust. 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 poz. 1226 i 1676). Z kolei konieczność jego wydania wynika ze zmiany upoważnienia ustawowego zawartego właśnie w art. 105 ust. 5. Natomiast zmiana została wprowadzona przez art. 4 pkt 30 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676). Zacytujmy: „30) w art. 105 w ust. 5 pkt 2 otrzymuje brzmienie: „Art. 4. W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226) wprowadza się następujące zmiany (…) 2) wysokość opłaty za kurs, o którym mowa w art. 98a ust. 1 pkt 2, przy czym jej wysokość nie może przekroczyć wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonego w trybie art. 2 i art. 4 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2024 r. poz. 1773);”. Nowelizacja wchodzi w życie z dniem 3 marca 2026 r.

Projektowane rozporządzenie w większości uwzględnia dotychczasowe rozwiązania przyjęte w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 3 grudnia 2021 r. w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu (Dz. U. z 2023 r. poz. 1629 [kliknij]). Resort zmienia wysokość opłaty za kurs reedukacyjny w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, która nie może przekroczyć wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonego w trybie art. 2 i art. 4 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2024 r. poz. 1773). Mając na uwadze działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach oraz ograniczenie skutków wynikających z wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców, za konieczne uważa się wprowadzenie działań prewencyjnych przez odpowiednią dolegliwość finansową, mogącą skutkować zniechęceniem do kierowania pojazdami pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających.

Proponuje się, że wysokość opłaty za kurs reedukacyjny będzie wynosić 2500 zł, obecnie wynosi 500 zł. (jm)


Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowy oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) [kliknij]

Komentuj
Dziś o godz. 11.00 (on-line)
11 grudnia 2025 | 0

Dziś o godz. 11.00 (on-line)
Archiwum [kliknij]

Dziś odbędzie się ostatnia w bieżącym roku DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „O przepisach obowiązujących i oczekujących”. Bezpośrednia transmisja dostępna na platformie ZOOM oraz na Facebooku:

* on-line zoom - webinar ID: 831 0411 7919, hasło: 2026;

* on-line facebook: facebook.com/prawodrogowe, a także facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020.

Po raz kolejny podejmiemy tematykę związaną z regulacjami prawnymi, które przyniosła opublikowana 2 grudnia br. Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676). Zaproponujemy też ważne porady praktyczne. Naszymi Gośćmi będą:

Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn,

Tomasz PACEK, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi - Jolanta MICHASIEWICZ, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Organizatorzy. Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Zapis archiwalny DYSKUSJI w dowolnym momencie jest dostępny na platformie YouTube.


Komentuj
Nowelizacja na buspasach
11 grudnia 2025 | 0

Nowelizacja na buspasach
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Buspasy, czyli specjalnie wyznaczone pasy ruchu przeznaczone dla usprawnienia komunikacji miejskiej, czyli przede wszystkim dla transportu publicznego mają także innych użytkowników, a wśród nich karetki pogotowia i pojazdy elektryczne. Dziś ponownie w kontekście zmian, które niesie ustawa opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 2 grudnia br. pozycja 1676 - Ustawa z dnia 17 października 2024 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij].

Pojazdy elektryczne. Regulacje dotyczące samochodów elektrycznych na buspasach wywołują kontrowersje już od dnia dopuszczenia ich do korzystania z tego uprzywilejowanego pasa ruchu. Uzasadnieniem podjęcia takiej decyzji były kwestie przyspieszenia tempa upowszechniania tych pojazdów, rozwoju polskiej elektromobilności. Oponenci twierdzą, że buspasy w wielu miastach i tak są już wystarczająco zatłoczone, co zaciera istotę ich wyznaczenia. W przywołanej ustawie z dniem 3 grudnia br. wszedł w życie przepis przedłużający możliwość jazdy pojazdów elektrycznych i napędzanych wodorem buspasami - nowy termin to 31 grudnia 2027 r.

Według publikowanych najnowszych statystyk po polskich drogach jeździ już ponad 107 tysięcy samochodów całkowicie elektrycznych. Tylko w pierwszych dziesięciu miesiącach bieżącego roku zarejestrowano ponad 30 tysięcy nowych elektryków, co oznacza wzrost o 124 proc. W samym październiku zarejestrowano rekordowe 4812 sztuk - czterokrotnie więcej niż rok wcześniej.

Przepis art. 148a ust. 1 (ust. 2 bez zmian) - przepis dotychczasowy (jasny druk) i obowiązujący od 3 grudnia 2025 r. (pogrubiony druk) brzmią następująco:

„Art. 148a. 1. Do dnia 1 stycznia 2026 r. dopuszcza się poruszanie się pojazdów elektrycznych, o których mowa w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, oraz pojazdów napędzanych wodorem, o których mowa w art. 2 pkt 15 tej ustawy, po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.

1.1) Do dnia 31 grudnia 2027 r. dopuszcza się poruszanie się pojazdów elektrycznych, o których mowa w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, oraz pojazdów napędzanych wodorem, o których mowa w art. 2 pkt 15 tej ustawy, po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.

2. Zarządca drogi może uzależnić poruszanie się pojazdów elektrycznych po wyznaczonych pasach ruchu dla autobusów od liczby osób poruszających się tymi pojazdami.”.

1) Zmieniony przepis art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym - obowiązuje z dniem 3 grudnia 2025 r.

Pojazdy zespołów ratownictwa medycznego (karetki). Ta sama regulacja kodeksu drogowego dopuszcza także poruszanie się po buspasach pojazdów zespołów ratownictwa medycznego, te również bez włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Do zmian nowelizujących, które już weszły w życie, ten przywilej wiązał się z koniecznością użycia sygnałów, czyli gdy są w akcji.

Ustawodawca dodał artykuł 53a - obowiązujący z dniem 3 grudnia 2025 r. - w następującym brzmieniu:

„Art. 53a.2) Dopuszcza się poruszanie się pojazdu zespołu ratownictwa medycznego po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.”.

2) Przepis art. 53a ustawy - Prawo o ruchu drogowym - obowiązuje z dniem 3 grudnia 2025 r.

W dniu dzisiejszym zapraszamy do śledzenia (on-line) DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Czekamy o godz. 11.00:

Komentuj
Teraz także na obszarze niezabudowanym
10 grudnia 2025 | 0

Teraz także na obszarze niezabudowanym
Wchodzące z dniem 3 marca 2026 r. nowe przepisy zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie o 50 km/godz. dozwolonej prędkości zostały ograniczone do dróg jednojezdniowych dwukierunkowych (fot. Jolanta Michasiewicz)

Od 3 marca 2026 r. ustawodawca rozszerzył przepisy dotyczące wykroczeń za popełnienie których grozi natychmiastowa utrata prawa jazdy. Przewidziano, iż gdy kierowca będzie jechał z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/godz., w obszarze niezabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, policjant natychmiast zatrzyma jego prawo jazdy.

Kierujący straci uprawnienia na okres trzech miesięcy (w okresie recydywy ten okres jest wydłużany). Zostanie też na niego nałożony mandat w wysokości 1500 zł (przy recydywie 3000 zł) i utraci on 10-15 tzw. punktów karnych - tu zależnie od rzeczywistej prędkości (np. za przekroczenie prędkości od 51 do 60 km/godz. - 13; 61-70 km/godz. - 14 i powyżej 71 km/godz. 15 punktów). Do przywołanej daty przepis obejmuje wyłącznie obszary zabudowane.

Jak wskazują eksperci - choć większość kolizji i wypadków zdarza się w terenie zabudowanym, to te poza nim są znacznie poważniejsze w skutkach. Statystyki mówią: w 20 proc. wypadków na drogach pozamiejskich dochodzi do ofiar śmiertelnych, podczas gdy w miastach odsetek ten wynosi 5 proc. W 2024 roku w Polsce zginęło w wypadkach drogowych 1896 osób, a 24 782 zostały ranne. Każdego dnia dochodziło średnio do 59 wypadków, w których życie traciło 5 osób. Największe zagrożenie odnotowywane jest właśnie na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

Przepis art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a brzmi i będzie brzmiał od 3 marca 2026 następująco:

Art. 135. ust. 1 pkt 2) zatrzyma wydane w kraju prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na:

a) kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub

a)1) kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym lub (…)

1) Zmieniony przepis art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym - obowiązuje z dniem 3 marca 2026 r.

Przypominamy i zapraszamy na kolejną z cyklu DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ, która odbędzie się on-line 11 grudnia 2025 r. (czwartek) w godz. 11.00-12.00 [kliknij]:

Czekamy na pytania – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Publikacja kolejnej nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym
10 grudnia 2025 | 0

Publikacja kolejnej nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym
Dziennik Ustaw z dnia 9 grudnia 2025 r. poz. 1734. Ustawa z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym [kliknij] (fot. screen)

W Dzienniku Ustaw z dnia 9 grudnia 2025 r. pod pozycją 1734 [kliknij] opublikowana została Ustawa z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Realizowanym celem tych zmian legislacyjnych jest przede wszystkim umożliwienie modernizacji systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), co ma doprowadzić do uproszczenia i skrócenie procedur rejestracji pojazdów.

Szczególnie interesująca jest możliwość złożenia wniosku o rejestrację także on-line. Przewidziano także: zniesienie obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeżeli właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny; wydłużenie terminu na złożenie wniosku o rejestracje pojazdu, który został nabyty w spadku z 30 do 60 dni; umożliwienie organom rejestrującym innych państw członkowskich UE pobierania danych pojazdów zarejestrowanych w Centralnej Ewidencji Pojazdów przed ich rejestracją; umożliwienie organom rejestrującym pojazdy pobierania danych o pojeździe sprowadzonym z państwa członkowskiego UE zgormadzonych w ewidencji tego państwa przed jego zarejestrowaniem na terytorium Polski; umożliwienie uzyskania potwierdzenia w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany  do ciągnięcia przyczepy bez dodatkowych badań technicznych, jeżeli informacja o takim przystosowaniu znajduje się w dokumentach homologacyjnych pojazdu; wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu także w organie rejestrującym właściwym ze względu na miejsce zakupu pojazdu lub jego odbioru na terytorium Polski.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem przepisów dotyczących m.in. udostępniania sądom danych z centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców, które wejdą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy oraz przepisów zmieniających m.in. przepisy dotyczące systemów teleinformatycznych rejestracji pojazdów oraz systemu obsługującego centralną ewidencję pojazdów, których wejście w życie określono na dzień 18 stycznia 2027 r. (jm)

Komentuj
Zmiany w egzaminowaniu. Ta już obowiązująca i druga, oczekująca
9 grudnia 2025 | 0

Zmiany w egzaminowaniu. Ta już obowiązująca i druga, oczekująca
Część praktyczna egzaminu państwowego na prawo jazdy może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych jego zakresem zadań w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej może zagrażać życiu lub zdrowiu egzaminatora lub innego uczestnika ruchu drogowego lub bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego - taki zapis w ustawie o kierujących pojazdami będzie obowiązywał z dniem 3 marca 2o026 r. (fot. PIXABAY)

W związku z wątpliwością Czytelnika wyrażoną w komentarzu opublikowanym w mediach społecznościowych -przypomnimy, iż Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - Dziennik Ustaw z dnia 2 grudnia 2025 r. poz. 1676 [kliknij], zmienia kilka aktów, a tu: ustawę - Prawo o ruchu drogowym, ustawę Kodeks wykroczeń, ustawę o transporcie drogowym, ustawę o kierujących pojazdami i jeszcze inne.

Poniżej krótkie przypomnienie nowego brzmienia przepisów regulujących kwestie egzaminu państwowego w jego części praktycznej, dokładnie dwie kwestie:

         1) Bardzo ważną i oczekiwaną zmianą było doprecyzowanie art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami, określający kiedy będzie mógł być przerwany egzamin państwowy na prawo jazdy. Ustawodawca wykreślił słowo „bezpośrednio”. Czyli dla przerwania części praktycznej egzaminu państwowego nie będzie potrzebne „bezpośrednie zagrożenie życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego”. Doprecyzowano, ale zagrożenie sytuacja gdy zachowanie kandydata na kierowcę może zagrażać życiu lub zdrowiu egzaminatora lub innego uczestnika ruchu drogowego. I dodano drugą część zdania „lub bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego”.

Zacytujmy fragment ustawy o kierujących pojazdami: Art. 52. 1. Warunkiem przystąpienia do praktycznej części egzaminu państwowego jest uzyskanie pozytywnego wyniku z części teoretycznej.

2. Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego.

2.1) Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej może zagrażać życiu lub zdrowiu egzaminatora lub innego uczestnika ruchu drogowego lub bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

1) Zmieniony przepis art. 52 ust. 2 obowiązuje z dniem 3 marca 2026 r.

         2) Jak informowało i uzasadniało Ministerstwo Infrastruktury egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy kategorii C, C+E i T również poza granicami administracyjnymi miast. Umożliwione zostanie przeprowadzanie egzaminów państwowych w zakresie kategorii C, C+E i T prawa jazdy (pojazdy ciężarowe o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t, pojazdy członowe np. ciągnik siodłowy z naczepą oraz ciągniki rolnicze z przyczepą), w części praktycznej, na placu manewrowym zlokalizowanym poza obszarami administracyjnymi miast. Przeniesienie miejsca praktycznej części egzaminu wpłynie na urealnienie egzaminu oraz nie obciąży dodatkowo, w wielu przypadkach bardzo nasilonego ruchu miejskiego, udziałem w nim ciężkich pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy oraz egzaminowania.

Zacytujmy fragment ustawy o kierujących pojazdami: Art. 51. (…) ust. 4b.2) Egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy kategorii C, C+E, T, w części, o której mowa w ust. 3 pkt 1b, może być także przeprowadzany poza granicami administracyjnymi miasta, o którym mowa w ust. 4.

2) Dodany przepis art. 51 ust. 4b obowiązuje z dniem następującym po dniu ogłoszenia ustawy tj. z dniem 3 grudnia 2025 r.

Przypominamy i zapraszamy na kolejną z cyklu DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ, która odbędzie się on-line 11 grudnia 2025 r. (czwartek) w godz. 11.00-12.00 [kliknij]:

Zachęcamy też do śledzenia DYSKUSJI już nagranych:

Czekamy na pytania – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Nowe brzmienie definicji pojazdu używanego do celów specjalnych
9 grudnia 2025 | 0

Nowe brzmienie definicji pojazdu używanego do celów specjalnych
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacyjne opublikowało projekt z 28 listopada 2025 r. - przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - ustawy o zmianie ustawy o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw (numer wykazu: UC 126 [kliknij]). W nim m.inn. propozycje nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym i po pierwsze zmiana brzmienia definicji pojazdu używanego do celów specjalnych (UPorD art. 2 pkt 37).

Dziś obowiązujące brzmienie: Art. 2 pkt 37 - 37) pojazd używany do celów specjalnych - pojazd samochodowy przystosowany w sposób szczególny do przewozu osób lub ładunków, używany przez Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej, Policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencję Wywiadu, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Służbę Wywiadu Wojskowego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służbę Ochrony Państwa, Straż Graniczną, Służbę Celno-Skarbową, jednostki ochrony przeciwpożarowej, Inspekcję Transportu Drogowego i Służbę Więzienną;

Proponowana zmiana brzmienia: „37) pojazd używany do celów specjalnych - pojazd samochodowy przystosowany w sposób szczególny do przewozu osób lub ładunków, używany przez Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej, Policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencję Wywiadu, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Służbę Wywiadu Wojskowego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służbę Ochrony Państwa, Straż Graniczną, Służbę Celno-Skarbową, jednostki ochrony przeciwpożarowej, Inspekcję Transportu Drogowego, Służbę Więzienną i Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej, zwaną dalej „Agencją Frontex”.

Autorzy nowelizacji proponują szereg przepisów, które mają na celu przyznanie Agencji Frontex możliwości rejestracji pojazdów wykorzystywanych do wykonywania zadań statutowych Agencji, przez właściwy organ tej jednostki, na zasadach tożsamych dla służb krajowych. Aktualnie Agencja Frontex wykorzystuje posiadaną w Polsce osobowość prawną w celu rejestracji pojazdów przez właściwego starostę. Nie zapewnia to jednak przywilejów i immunitetów typowych dla pojazdów organów ścigania, które posiadają wewnętrzny rejestr pojazdów operacyjnych (Centralna Ewidencja Pojazdów Służbowych), a samochody Agencji Frontex znajdują się w ogólnym rejestrze CEPiK obejmującym centralną ewidencję pojazdów (CEP). 

Przygotowany projekt zmian ustawowych znajduje się na etapie uzgodnień z członkami Rady Ministrów, konsultacji publicznych, opiniowania. Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. (jm)

Komentuj
Zaświadczenie o niekaralności dla cudzoziemców
9 grudnia 2025 | 0

Zaświadczenie o niekaralności dla cudzoziemców
(fot. PIXABAY)

Poseł Grzegorz Płaczek przygotował oświadczenie w celu wygłoszenia w trakcie 46. posiedzenia Sejmu RP. Tekst nie został wygłoszony. Dotyczy on niezwykle ważnej kwestii osób nieposiadającego obywatelstwa polskiego, którzy występując o licencję taksówkarską, są zobowiązani przedstawić zaświadczenie o niekaralności.

Oświadczenia/Poseł Grzegorz Płaczek/tekst niewygłoszony:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak powszechnie wiadomo, osoby nieposiadające obywatelstwa polskiego, składając wniosek o licencję taksówkarską, muszą przedstawić zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego. Problem w tym, że polski KRK nie ma żadnej możliwości sprawdzenia, czy taki cudzoziemiec był kiedykolwiek skazany w swoim państwie.

Nie korzysta się z żadnych zagranicznych rejestrów. Nie ma obowiązku przedstawienia zaświadczenia z kraju pochodzenia. Nie istnieje nawet techniczna możliwość zweryfikowania, czy dana osoba ma na koncie poważne przestępstwa. Jeśli państwo polskie oficjalnie uznaje za niekaraną osobę, która mogła być wielokrotnie karana za granicą, to jest to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.

W trybie interwencji poselskiej zwróciłem się do ministra sprawiedliwości o wyjaśnienia. W odpowiedzi otrzymałem informację, że Polska nie sprawdza absolutnie niczego, a zmiana tego stanu rzeczy wymaga nowelizacji przepisów. To sytuacja kompletnie nieakceptowalna, zwłaszcza że wobec polskich przewoźników stawia się znacznie wyższe wymagania niż wobec osób przybywających spoza UE.

Dlatego w imieniu swoim oraz wszystkich, którzy oczekują od państwa polskiego elementarnej odpowiedzialności, apeluję o pilne podjęcie prac legislacyjnych oraz stworzenie systemu realnej weryfikacji karalności cudzoziemców wykonujących taksówkarską działalność zarobkową.

Dziękuję bardzo.

Komentuj
18-letni kierowca autobusu miejskiego
8 grudnia 2025 | 0

18-letni kierowca autobusu miejskiego
(fot. PIXABAY)

Obok obniżenia wieku kandydatów na kierowców chcących zdobyć uprawnienia kategorii B (z 18. na 17. lat) - z ograniczeniami, ustawodawca najnowszą nowelizacją ustawy - Prawo o ruchu drogowym [kliknij] obniżył też wiek kierowcy zawodowego w zakresie przewozu osób. I tu postawiono ograniczenia. Prawo jazdy kat. D i D+E w wieku 18. lat (przed zmianą 21 lat), dotyczy wykonujących krajowe przewozy osób na liniach regularnych o trasie nieprzekraczającej 50 km. Już w czwartek (11.12) DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „O przepisach obowiązujących i oczekujących” [kliknij].

Z dniem 3 marca 2026 r. ust. 1 art. 8 ustawy o kierujących pojazdami otrzymuje brzmienie, minimalny wiek do kierowania pojazdami określa:

Art. 8. 1. Wymagany minimalny wiek do kierowania wynosi:

1) 14 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii AM;

2) 16 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A1, B1 i T;

3) 18 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A2, B, B+E, C1 i C1+E;

3)1) 17 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii B;

3a) 1) 18 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A2, B+E, C1 i C1+E;

4) 20 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A, jeżeli osoba co najmniej od 2 lat posiada prawo jazdy kategorii A2;

5) 21 lat - dla motocykli trójkołowych o mocy przekraczającej 15 kW, jeżeli osoba posiada prawo jazdy kategorii A;

6) 21 lat - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii C, C+E, D1 i D1+E, z zastrzeżeniem ust. 2 pkt 1, ust. 3 pkt 2 oraz art. 9;

7) 24 lata - dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii:

a) A - jeżeli osoba nie posiadała co najmniej przez 2 lata prawa jazdy kategorii A2,

b) D i D+E, z zastrzeżeniem ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 3 oraz art. 9;

8) 21 lat - dla tramwaju;

9) 15 lat - dla pojazdu zaprzęgowego;

10) 10 lat - dla roweru, hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego;

10) 1) 10 lat - dla roweru;

10a) 1) 13 lat - dla hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego;

11) 17 lat - dla roweru wieloosobowego, roweru lub wózka rowerowego przewożących inną osobę;

12) 13 lat - dla jadącego po jezdni wózka inwalidzkiego;

13) 21 lat - dla kolejki turystycznej.

1) Zmiana wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia  tj. 3 marca 2026 r. (Dz.U. z 2025 r. poz. 1676 ogłoszona dnia 2 grudnia 2025 r.).

Przywołajmy też obowiązujące od 3 września 2026 r. - brzmienie art. 9, określający minimalny wiek do kierowania w przypadku osób posiadających kwalifikację wstępną:

Art. 9. 1. Dla osób, które uzyskały kwalifikację wstępną określoną w przepisach rozdziału 7a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, minimalny wiek do kierowania pojazdami określonymi w prawie jazdy kategorii:

1) C i C+E wynosi 18 lat;

2) D i D+E wynosi 21 lat.

2)2) D i D+E wynosi 18 lat, o ile przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jest wykonywany na liniach regularnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, których trasa nie przekracza 50 km;

3)2) D1 i D1+E wynosi 18 lat, o ile przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jest wykonywany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

4)2) D i D+E wynosi 20 lat, o ile przewóz drogowy w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jest wykonywany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

5)2) D i D+E wynosi 21 lat.

2. Dla osób, które uzyskały kwalifikację wstępną przyśpieszoną, określoną w przepisach rozdziału 7a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, minimalny wiek do kierowania pojazdami określonymi w prawie jazdy kategorii D i D+E wynosi 21 lat.

2) Zmiana wchodzi w życie po upływie 9 miesięcy od dnia ogłoszenia  tj. 3 września 2026 r. (Dz.U. z 2025 r. poz. 1676 ogłoszona dnia 2 grudnia 2025 r.).

Resort infrastruktury informował, iż opracowana w MI ustawa przewiduje obniżenie wieku kierowców autobusów wykonujących krajowe przewozy osób, a tym samym wpisuje się w działania rządu związane z walką z deficytem kierowców zawodowych. Dzięki tym zmianom, już 18 letni kierowca zawodowy będzie mógł wykonywać przewozy na liniach regularnych, których trasa nie przekracza 50 km. - Nowelizacja odpowiada na oczekiwania społeczne, uwzględniając postulaty instruktorów, egzaminatorów, środowiska kierowców zawodowych oraz zatrudniających ich przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe.

Tymczasem zapraszamy na kolejną z cyklu DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ, która odbędzie się on-line 11 grudnia 2025 r. (czwartek) w godz. 11.00-12.00:


Zachęcamy też do śledzenia DYSKUSJI już nagranych:

Czekamy na pytania – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Budżet na infrastrukturę 2026 - 100 mld zł
8 grudnia 2025 | 0

Budżet na infrastrukturę 2026 - 100 mld zł
46. posiedzenie Sejmu, 5 grudnia 2025 r. (fot. Kancelaria Sejmu/Bartosz Nehring)

W trakcie 46. posiedzenia Sejmu (3, 4, 5 grudnia 2025 r.) uchwalono ustawę budżetową na 2026 r. Zgodnie z nią dochody wyniosą 647,2 mld zł, wydatki 918,9 mld zł a deficyt 271,7 mld zł. Minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że w budżecie zarezerwowano środki na kwestie związane z bezpieczeństwem i kluczowe inwestycje. Budżet na infrastrukturę 2026 - 100 mld zł.

W trakcie debaty nad projektem budżetu na rok przyszły, odbyła się burzliwa debata, podczas której do projektu zgłoszono 99 poprawek. Wydatki na infrastrukturę drogową - obok bezpieczeństwa i wsparcia obywateli - uznano za priorytetowe. Środki przeznaczone na infrastrukturę mają wzrosnąć z 58 mld zł w 2023 r. do 100 mld zł w 2026 r.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 233 posłów, a 197 było przeciw, żaden poseł nie wstrzymał się od głosu. Ustawa została przesłana do Senatu. (jm)


Komentuj
O zwalczaniu nielegalnych pseudorowerów elektrycznych
8 grudnia 2025 | 0

O zwalczaniu nielegalnych pseudorowerów elektrycznych
(fot. PIXABAY)

Znany i aktywny parlamentarzysta, ale też rowerzysta poseł Franciszek Sterczewski, skierował do ministra finansów i gospodarki zapytania w sprawie zwalczania importu nielegalnych pseudorowerów elektrycznych (interpelacja nr 13349 [kliknij]). Odpowiedział Zbigniew Stawicki, podsekretarz stanu w resorcie, który szczegółowo omówił prowadzone działania kontrolne i szkoleniowe. Pozostaje pytanie o inicjatywy legislacyjne.

Rower elektryczny zagrożeniem w ruchu drogowym. Poseł podkreśla, iż rower staje się coraz popularniejszym środkiem komunikacji. Jednocześnie pojawił się narastający problem nielegalnie modyfikowanych rowerów elektrycznych. - Szacuje się, że w Polsce jest obecnie około 100 tysięcy rowerów elektrycznych, ale na rynek napływają też nielegalnie przerobione rowery - znacznie cięższe, nieposiadające ogranicznika prędkości, odpowiadające w rzeczywistości bardziej cechom motoroweru niż definicji roweru zawartej w art. 2 pkt 47 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Takich przeróbek dokonują przedsiębiorstwa działające w kraju, modyfikując standardowe rowery elektryczne. Równie istotny jest import takich, już przerobionych, pojazdów z zagranicy. Skala tego zjawiska jest trudna do określenia, jednak organizacje pozarządowe szacują liczbę takich pojazdów między 10 a 30 tysięcy. Równocześnie coraz łatwiej jest zauważyć na co dzień kierowców, którzy bez używania pedałów osiągają na swoich „rowerach“ duże prędkości - przywołuje Franciszek Sterczewski. Takie pojazdy stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Poseł wskazuje na niezbędne rozwiązanie nabrzmiewającego problemu: - Walka z pseudorowerami elektrycznymi musi odbywać się na kilku poziomach jednocześnie. Policja szkoli się w zakresie wykrywania takich pojazdów i pozyskuje nowy sprzęt, zwiększa liczbę kontroli. Ministerstwo Infrastruktury rozpoczyna pracę nad zmianami legislacyjnymi, które mają ułatwić pociąganie do odpowiedzialności właścicieli nielegalnych pseudorowerów. Dla pełnej skuteczności tych działań istotna jest także kontrola pojazdów sprowadzanych do kraju i zatrzymanie importu pseudorowerów elektrycznych. Jak wspomniano wyżej, część takich pojazdów powstaje w wyniku przeróbek w rodzimych warsztatach lub nawet we własnych garażach (Internet oferuje wiele instrukcji zdjęcia ogranicznika prędkości w rowerze elektrycznym). Jednak wiele takich pojazdów jest sprowadzanych do Polski z Europy czy Azji i nie wymaga żadnych modyfikacji - od razu osiągają one prędkości wyższe niż zwykły rower elektryczny.

Kluczowe jest zatem, aby kontrola towarów importowanych do Polski była szczególnie wyczulona na takie pojazdy. Obecnie Policja rozpoczęła szkolenia i akcje informacyjne, które mają ułatwić funkcjonariuszom i funkcjonariuszkom rozpoznawanie nielegalnych pseudorowerów. Niezbędne wydaje się objęcie analogicznymi szkoleniami służb celnych, aby wyposażyć je w niezbędną wiedzę i stworzyć skuteczny system walki z importem takich pojazdów.

Stanowisko resortu finansów. Z upoważnienia Ministra Finansów i Gospodarki na pytania zgłoszone wątpliwości odpowiedział Zbigniew Stawicki podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Czytamy: - Jednym z priorytetowych zadań Krajowej Administracji Skarbowej (KAS)  jest ochrona obszaru celnego i granic zewnętrznych UE, która polega przede wszystkim na prowadzeniu działań kontrolnych, mających na celu zapobieganie nielegalnemu przywozowi i wywozowi towarów. Stosownie do przepisów ustawy o KAS, kontroli celno-skarbowej podlega m.in. przestrzeganie przepisów prawa celnego oraz innych przepisów związanych z przywozem i wywozem towarów w obrocie między obszarem celnym Unii Europejskiej a państwami trzecimi, w szczególności przepisów dotyczących towarów objętych ograniczeniami lub zakazami. Działania te realizowane są wobec wszystkich towarów, w tym wobec rowerów elektrycznych. (…) Współpraca między organami celnymi, a organami nadzoru rynku odbywa się na podstawie przepisów rozdziału VII ww. rozporządzenia (UE) 2019/1020), gdzie określono procedurę przepływu informacji, kryteria zawieszenia dopuszczenia produktów do obrotu na terenie Unii Europejskiej oraz środki stosowane w związku z wykryciem produktów niespełniających wymagań. (…) Informacje uzyskane od UOKiK o podmiotach wyższego poziomu ryzyka w zakresie importu rowerów są wykorzystywane w tworzeniu przez KAS profili zastrzeżeń centralnych w systemach celnych. W związku z uznaniem przez  UOKiK rowerów elektrycznych jako towarów grupy ryzyka (mogących nie spełniać właściwych dla  ich wymagań), w okresie od 5 maja 2025 r. do 31 lipca 2025 r. przeprowadzona została wspólna akcja kontrolna Krajowej Administracji Skarbowej, UOKiK i Inspekcji Handlowej (IH) dotycząca kontroli rowerów elektrycznych. Kontrole przeprowadzone przez organy KAS w trybie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1020 odnośnie do wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn i oparte były o zastrzeżenia i centralny profil ryzyka i dotyczyły: prawidłowości dokumentacji, która powinna towarzyszyć produktom,(deklaracja zgodności, oraz instrukcja zawierająca stosowne informacje), oznakowania, prawidłowości oznakowania CE. W ramach wspólnych działań organy KAS wystosowały wnioski o opinię do Inspekcji Handlowej w stosunku do 1139 szt. rowerów elektrycznych. Po uzyskaniu opinii od WIIH 963 szt. rowerów nie zostało dopuszczonych do obrotu. Należy wskazać, iż w 84% skontrolowanych przesyłek stwierdzono nieprawidłowości. I szczegółowo odpowiadający podkreśla: - Podczas tych działań nie były prowadzone badania laboratoryjne rowerów, sprawdzano jedynie wymagania formalne. W ramach prowadzonych wspólnie z UOKiK i IH działań dotyczących importowanych rowerów elektrycznych, w celu ułatwienia kontroli funkcjonariuszom SCS, UOKiK przygotował listę kontrolną, która została dystrybuowana do jednostek terenowych KAS. Ze względu na pojawiające się doniesienia o nieprawidłowościach odnośnie rowerów elektrycznych, KAS postanowiła przeprowadzić szkolenie oraz opracować materiały szkoleniowe dla grupy pracowników i funkcjonariuszy w tym zakresie. Szkolenie odbyło się w listopadzie br. i swoim zakresem objęło: rozporządzenie (UE) 167/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców (zakres, wyłączenia, kategorie pojazdów podlegających pod rozporządzenie; uregulowania unijne dotyczące e-rowerów i e-hulajnóg; streszczenie badania Komisji Europejskiej z sierpnia 2024 r., zaprezentowane podczas posiedzenia MCVWG w grudniu 2024 r. pt.: „Badanie odnośnie potrzeby zharmonizowanych przepisów w celu wsparcia rozwoju mikromobilności i zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego w odniesieniu do urządzeń transportu osobistego”, w którym Komisja Europejska twierdzi, że „Dostępność tych obecnie niezatwierdzonych produktów na otwartym rynku, pod pozorem pojazdów terenowych, budzi poważne obawy w wielu państwach członkowskich, w których ich stosowanie na drogach i w miejscach publicznych prowadzi do kolizji i poważnych obrażeń. Oczywiste jest, że istnieje legalny rynek produktów, które będą rzeczywiście używane poza drogami, w szczególności do celów sportów motorowych, ale to odstępstwo od rozporządzenia (UE) nr 168/2013 (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców) otwiera lukę, która jest podatna na nadużycia ze strony sprzedawców detalicznych i użytkowników, którzy mogą swobodnie handlować maszynami, które są następnie używane nielegalnie. Chociaż istnieją już przepisy o ruchu drogowym zakazujące korzystania z tych niezatwierdzonych maszyn na drogach, stanowi to dodatkowe obciążenie dla organów ścigania, które nie mają skutecznych metod bezpiecznego zatrzymywania takich maszyn w przypadku ich napotkania. Rozwiązanie tego problemu wykracza poza zakres tego projektu i jest mało prawdopodobne, aby sytuacja uległa znacznej poprawie dzięki utworzeniu systemu zatwierdzania PMD.”

Wiceminister wskazuje też na środki polityki handlowej: - Krajowa Administracja Skarbowa egzekwuje również wobec importowanych z państw trzecich rowerów, nałożone przez Unie Europejską środki polityki handlowej. Środki te Komisja Europejska wprowadziła na rowery elektryczne i rowery bezsilnikowe n/w aktami prawa unijnego: rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2025/120 z dnia 23 stycznia 2025 r. nakładającym ostateczne cło antydumpingowe na przywóz rowerów elektrycznych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2025/114 z dnia 23 stycznia 2025 r.  nakładającym ostateczne cło wyrównawcze na przywóz rowerów elektrycznych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2019/1379 z dnia 28 sierpnia 2019 r. nakładającym ostateczne cło antydumpingowe na przywóz rowerów pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej rozszerzone na przywóz rowerów wysyłanych z Indonezji, z Malezji, ze Sri Lanki, z Tunezji, z Kambodży, z Pakistanu i z Filipin, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z tych państw. Kontynuowanie przez KE działań ochronnych jest konieczne w celu zabezpieczenia długoterminowej rentowności branży rowerów elektrycznych (e-rowerów) w UE, w której bezpośrednio zatrudnionych jest 12 000 osób i która ma kluczowe znaczenie dla zielonej transformacji UE i zrównoważonej mobilności. Przedłużenie w 2025 r. obowiązywania środków na rowery elektryczne nastąpiło po przeprowadzeniu przez KE dochodzenia w ramach przeglądu wygaśnięcia. Wykazało ono, że producenci rowerów elektrycznych w Chinach nadal korzystają z nieuczciwych subsydiów, a import do UE odbywał się po cenach dumpingowych. W związku z tym spełniono wszystkie wymogi prawne dotyczące przedłużenia ceł ochronnych. (…) Należy przy tym pamiętać, że do Polski mogą trafić i trafiają rowery, które zostały objęte procedurą celną dopuszczenia do obrotu w innym państwach członkowskich i korzystają ze swobody przepływu towarów. W ramach obrotu wewnątrzwspólnotowego nie istnieje instytucja zgłoszeń celnych, taki obrót nie podlega formalnościom celnym.

Pozostaje potrzeba doprecyzowania istniejącej krajowej legislacji. (jm)

Komentuj
Nowa opłata za tablice rejestracyjne nawet 3 tys. zł
5 grudnia 2025 | 0

Nowa opłata za tablice rejestracyjne nawet 3 tys. zł
Koszt tablic indywidualnych – wg projektu Ministerstwa Infrastruktury - wzrośnie do 3 tys. zł. (fot. Grupa IMAGE - archiwum)

Rządowe Centrum Legislacji w dniu wczorajszym opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych oraz ich wtórników (nr wykazu 136 [kliknij]).

Uzasadnienie nowelizacji. Projekt przygotowano 24 października br. Jak to uzasadniają autorzy został przygotowany w związku z licznymi wnioskami strony samorządowej kierowanymi do Ministra Infrastruktury w sprawie zasadności podniesienia wysokości opłat za dokumenty i oznaczenia komunikacyjne wydawane przez organy rejestrujące pojazdy. - Wysokości opłat w przypadku dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego, nalepki legalizacyjnej oraz nalepki na tablice tymczasowe nie uległy zmianie od 2010 r. (tj. od 15 lat), natomiast opłaty za wydanie tablic rejestracyjnych nie uległy zmianie od 2004 r. (tj. od 21 lat). W czasie tym wzrósł wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, wzrosła również wysokość płacy minimalnej, a przede wszystkim wzrosły koszty zakupu ww. dokumentów i oznaczeń przez organy rejestrujące od ich wytwórcy, czyli Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A.

Zakres zmian. - W związku z powyższym w nowelizowanym rozporządzeniu zaproponowano jednorazowe podniesienie wysokość opłat administracyjnych za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego oraz ich wtórników, a także zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych o 11,4% a następnie 3,6%, tj.: o wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych za lata: 2023 r. i 2024 r. Powyższe skutkuje skumulowanym podniesieniem wysokości opłat o 15,41%, z uwzględnieniem zasady ich zaokrąglenia w górę do 0,50 złotego albo do złotego. W związku z powyższym w projekcie rozporządzenia zaproponowano zmiany w § 2, § 3 ust. 1, § 4 ust. 1 pkt 1-3 i 5-9 oraz § 5 ust. 1 nowelizowanego rozporządzenia.

W projekcie uwzględniona zostanie również propozycja strony samorządowej polegająca na podniesieniu opłaty za wydawanie tablic rejestracyjnych indywidualnych z 1000,00 zł do 3000,00 zł. Wnioskowanie o tablice rejestracyjne indywidualne pozwala na spersonalizowany wybór numeru rejestracyjnego z użyciem wyróżnika indywidualnego, którym może być wyraz, skrót lub określenie (nie zawierające w swoim znaczeniu w języku polskim albo obcym treści obraźliwych lub niezgodnych z zasadami współżycia społecznego.). Wielokrotność użycia tych samych wyrazów, skrótów lub określeń jest ograniczona w ramach województwa. W 2004 r. opłata za ich wydanie określono na 1000 zł, co stanowiło kwotę zbliżoną do minimalnego wynagrodzenia za pracę wynoszącego wówczas 824 zł brutto. Obecnie minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4 666 zł brutto, zatem opłata 3000,00 zł stanowiłaby 64,29% jego wysokości, co urealni jej wysokość i zwiększy dochody organów rejestrujących. W związku z powyższym w projekcie rozporządzenia zaproponowano zmianę w § 4 ust. 1 pkt 4 nowelizowanego rozporządzenia.

Ponadto w projekcie zaproponowano podwyższenie opłaty za wydawanie wtórnika tablicy rejestracyjnej. Obecnie za wydanie wtórnika jednej tablicy rejestracyjnej organ rejestrujący pobiera odpowiednio opłatę w wysokości 50% opłaty za określoną tablicę rejestracyjną opłaty. W projekcie proponuje się podniesienie tej opłaty do 100%. Zmiana ta związana jest z informacjami przekazanymi przez stronę samorządową, iż cena za wyprodukowanie wtórnika tablicy rejestracyjnej jest o ok. 60% wyższa niż za tablice rejestracyjne wydawane po raz pierwszy, które zamawiane są zbiorczo. Przy czym wtórniki pojedynczej tablicy wydawane są na indywidualne zamówienie organu rejestrującego. W projekcie rozporządzenia zaproponowano zatem zmiany w § 4 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz § 5 ust. 2 pkt 2a nowelizowanego rozporządzenia.

Organ rejestrujący pobiera określone przepisami opłaty przy przyjęciu wniosku, a w przypadku wniosku składanego za pomocą środków komunikacji elektronicznej do wniosku właściciel pojazdu dołącza potwierdzenie elektroniczne dokonania przelewu wymaganych opłat albo elektroniczną kopię dowodu wpłaty tych opłat. Z tego względu w projekcie nie zaproponowano przepisów przejściowych dotyczących postępowań wszczętych, a nie zakończonych przed dniem wejścia w życie projektowanego rozporządzenia.

Projekt trafił do konsultacji, tymczasem uzgodnień międzyresortowych. (jm)

Komentuj
Te przepisy obowiązują od wczoraj
4 grudnia 2025 | 0

Te przepisy obowiązują od wczoraj
Dziennik Ustaw RP z dnia 2 grudnia 2025 r. Poz. 1676. Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw

W Dzienniku Ustaw z dnia 2 grudnia br. Rządowe Centrum Legislacji pod pozycją 1676 opublikowało Ustawę z dnia 17 października 2025 r. [kliknij]. Zgodnie z jej art. 22 ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. z dniem 3 marca 2026 r. Jednak z wyjątkami te wchodzą w życie: z dniem następującym po dniu ogłoszenia tj. 3 grudnia br., po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia tj. 17 grudnia br., po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. 3 czerwca 2026 r. oraz po upływie 9 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. 3 września 2026 r.

Co już obowiązuje? Z dniem 3 grudnia br. w życie weszły zmieniane przepisy dwóch ze zmienianych ośmiu ustaw. Dotyczą one zmian organizacji ruchu na tzw. buspasach oraz miejsc przeprowadzania egzaminów państwowych i prowadzenia internetowej bazy o pojazdach egzaminacyjnych i szkoleniowych. Precyzyjnie nowelizacja w wymienionym zakresie polega na:

1) w Ustawie z dnia 30 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym:

- w oddziale dotyczącym warunków używania pojazdów w ruchu drogowym po art. 53, dodano art. 53a w brzmieniu: „Art. 53a. Dopuszcza się poruszanie się pojazdu zespołu ratownictwa medycznego po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.”. Czyli z buspasów mają prawo korzystania karetki, jednak zwróćmy uwagę na drugą część tego przepisu.

- W Dziale VI ustawy pt. Zmiany w przepisach obowiązujących, przepisy epizodyczne, przejściowe i końcowe w art. 148a w ust. 1 wyrazy „1 stycznia 2026 r.” zastąpiono wyrazami „31 grudnia 2027 r.”. Czyli nowe brzmienie przepisu jest następujące: „Art. 148. 1. Do dnia 31 grudnia 2027 r. dopuszcza się poruszanie się pojazdów elektrycznych, o których mowa w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, oraz pojazdów napędzanych wodorem, o których mowa w art. 2 pkt 15 tej ustawy, po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.”. Tu ustawodawca przedłużył okres korzystania z buspasów dla pojazdów elektrycznych o kolejne dwa lata. W przepisach dotychczas obowiązujących była to data 1 stycznia 2026 r.

2) w Ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami:

- w Rozdziale nr 9 ustawy, zatytułowanym - „Sprawdzanie kwalifikacji i przeprowadzanie egzaminów państwowych” ustawodawca w art. 51 dodał ustęp 4b w brzmieniu: „4b. Egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy kategorii C, C+E, T, w części, o której mowa w ust. 3 pkt 1b, może być także przeprowadzany poza granicami administracyjnymi miasta, o którym mowa w ust. 4.”;

- w tym samym rozdziale w art. 56 ust. 6 otrzymał brzmienie: „6. Minister właściwy do spraw gospodarki wyznacza podmiot właściwy do prowadzenia i aktualizowania internetowej bazy, o której mowa w ust. 5, oraz zapewnia z części budżetu państwa, której jest dysponentem, środki na jej prowadzenie, biorąc pod uwagę doświadczenie tego podmiotu w zakresie prowadzenia badań naukowych lub prac rozwojowych z zakresu motoryzacji lub działalności na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz uwzględniając zaplecze techniczne niezbędne do prowadzenia i aktualizowania tej bazy,”. Mowa jest tutaj o internetowej bazie informacji o pojazdach, o których mowa w art. 24 pkt 2. W bazie tej wskazuje się ośrodek szkolenia kierowców, w dyspozycji którego znajduje się dany pojazd.

Kolejne zmiany wejdą w życie 17 grudnia br. Już zachęcamy do lektury naszych informacji. (jm)

Komentuj
Ustawa opublikowana. Tekst ujednolicony już w ePD
3 grudnia 2025 | 0

Ustawa opublikowana. Tekst ujednolicony już w ePD
Dziennik Ustaw RP z dnia 2 grudnia 2025 r. Poz. 1676. Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (kliknij)

W Dzienniku Ustaw z 2 grudnia 2035 r. pod pozycją nr 1676 Rządowe Centrum Legislacji opublikowało Ustawę z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) [kliknij]. I na tym zakończone zostało procedowanie rządowego projektu, który w Sejmie zarejestrowany został pod numerem 1677 [kliknij].

Regulacje ustawowe. Celem nowelizacji ma być poprawa poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz zwiększenie mobilności młodych osób. Autor projektu - resort infrastruktury wskazywał, iż nowelizacja odpowiada na oczekiwania społeczne, uwzględniając postulaty instruktorów, egzaminatorów, środowiska kierowców zawodowych oraz zatrudniających ich przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe. Ustawodawca uregulował takie kwestie jak: obowiązek używania kasków ochronnych przez kierującego rowerem, rowerem elektrycznym, hulajnogą elektryczną czy uto. Od lat wiele środowisk postulowało takie rozwiązania. Drugą ważną kwestią jest obniżenie wieku kierowcy pojazdu kategorii B przy jednoczesnym wprowadzenie ograniczeń zapisanych w zasadach tzw. okresu próbnego. Wiele komentarzy wywoływał projekt zatrzymywania praw jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/godz. poza obszarem zabudowanym. Podobnie rozwiązanie polegające na cofnięciu uprawnień za jazdę w warunkach zatrzymania prawa jazdy. Ograniczenie możliwości redukcji tzw. punktów karnych to chyba najmniej oczekiwane rozwiązanie. Wiele skrajnych opinii wywołuje obniżenie wieku kierowców wykonujących krajowe przewozy drogowe osób. Itd.

Jest tekst ujednolicony. Redakcja elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePD - ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE [kliknij], przygotowała w wersji edytowalnej zarówno tekst rzeczywisty, jak i teksty jednolite: Ustawy - Prawo o ruchu drogowym; Ustawy o kierujących pojazdami; Ustawy o transporcie drogowym oraz Ustawy Kodeks wykroczeń. Analiza przepisów obowiązujących i tych oczekujących będzie zdecydowanie łatwiejsza.

W jakich terminach przepisy wchodzą w życie? O tym będziemy rozmawiali podczas najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, które organizujemy i zrealizujemy już w czwartek 11 grudnia br. Oczywiście tradycyjnie w formule on-line. To nasze godzinne spotkanie całości poświęcimy tej ustawie. Szczegóły w najbliższych dniach. Macie wątpliwości - ślijcie zapytania - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Drożej za wydanie prawa jazdy
3 grudnia 2025 | 0

Drożej za wydanie prawa jazdy
(wzór)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt - z 27 listopada br. - rozporządzenia Ministra Infrastruktury zapowiadającego zmianę rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (numer wykazu - 137 [kliknij]). Zwrócono uwagę, iż dziś obowiązujące stawki pozostają niezmienione od ponad 12 lat.

W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 9 lipca 2025 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (2025.953) w § 1 resort proponuje wprowadzić następujące zmiany:

- w pkt 1 wyrazy „100 zł” zastąpić wyrazami „115,50 zł”;

- w pkt 2 wyrazy „35 zł” zastąpić wyrazami „40,50 zł”.

W Ocenie Skutków Regulacji czytamy: - W związku z licznymi uwagami kierowanymi w ostatnich latach do Ministerstwa Infrastruktury przez organy właściwe w sprawach wydawania uprawnień do kierowania pojazdami, wskazującymi na potrzebę podniesienia wysokości opłat za wydanie prawa jazdy, międzynarodowego prawa jazdy oraz pozwolenia na kierowanie tramwajem, uznano za niezbędne dokonanie ich waloryzacji. Zwracano uwagę, iż obowiązujące od dnia 19 stycznia 2013 r. stawki, określone w rozporządzeniu w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, pozostają niezmienione od ponad 12 lat, pomimo istotnych zmian uwarunkowań ekonomicznych. A nawet więcej z danych przedstawionych przez stronę samorządową wynika, że: w żadnym z dużych miast opłaty administracyjne pobierane przez starostów za wydanie prawa jazdy nie pokrywają w całości kosztów realizacji zadań z tym związanych. Dla przykładu w 2023 r. samorządy dopłaciły do funkcjonowania wydziałów komunikacji kwotę ponad 30,5 mln zł.

Określona w projekcie rozporządzenia propozycja to podniesienie opłat w oparciu o średnioroczne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem za lata 2023 i 2024. Co właśnie daje, iż wysokość opłat kształtować się będzie następująco:

- prawo jazdy - 115,50 zł (dotychczas 100 zł),

- międzynarodowe prawo jazdy - 40,50 zł (dotychczas 35 zł),

- pozwolenie na kierowanie tramwajem - 30 zł (30 zł to maksymalna stawka określona w art. 20 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami).

Projekt przesłano do konsultacji publicznych. Czas ich trwania i opiniowania określono na 30 dni. Projekt rozporządzenia zostanie przekazany do zaopiniowania Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. (jm)

Komentuj
Kolejna nowela ustawy - Prawo o ruchu drogowym - podpisana
2 grudnia 2025 | 0

Kolejna nowela ustawy - Prawo o ruchu drogowym - podpisana
(fot. PIXABAY)

Prezydent podpisał Ustawę z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (nr druku sejmowego 1437 [kliknij] [kliknij]). Ta nowelizacja wprowadza przepisy umożliwiające modernizację systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), które pozwolą na uproszczenie i skrócenie procedury rejestracji pojazdów. I tak wniosek o rejestrację będzie można złożyć także on-line. Ustawa wejdzie w życie po upływie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem przepisów dotyczących m.in. udostępniania sądom danych z CEPiK-u, które wejdą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy,. Wejście w życie przepisów dotyczących systemów teleinformatycznych rejestracji pojazdów oraz systemu obsługującego Centralną Ewidencję Pojazdów zaplanowano na dzień 18 stycznia 2027 r.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja w sprawie ustawy z dnia 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym Nowelizacja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym ma na celu uproszczenie i skrócenie procedury rejestracji pojazdów samochodowych, a tym samym wprowadzenie ułatwień dla właścicieli pojazdów osób fizycznych i przedsiębiorców oraz organów rejestrujących. Ustawa przewiduje m.in.:

1) umożliwienie złożenia wniosku o rejestrację pojazdu samochodowego środkami komunikacji elektronicznej za pomocą usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji;

2) zniesienie obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeżeli właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny;

3) wydłużenie terminu na złożenie wniosku o rejestracje pojazdu, który został nabyty w spadku z 30 do 60 dni;

4) umożliwienie organom rejestrującym innych państw członkowskich UE pobierania danych pojazdów zarejestrowanych w Centralnej Ewidencji Pojazdów przed ich rejestracją;

5) umożliwienie organom rejestrującym pojazdy pobierania danych o pojeździe sprowadzonym z państwa członkowskiego UE zgormadzonych w ewidencji tego państwa przed jego zarejestrowaniem na terytorium Polski;

6) umożliwienie uzyskania potwierdzenia w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany  do ciągnięcia przyczepy bez dodatkowych badań technicznych, jeżeli informacja o takim przystosowaniu znajduje się w dokumentach homologacyjnych pojazdu;

7) wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu także w organie rejestrującym właściwym ze względu na miejsce zakupu pojazdu lub jego odbioru na terytorium Polski.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem przepisów dotyczących m.in. udostępniania sądom danych z centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców, które wejdą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy oraz przepisów zmieniających m.in. przepisy dotyczące systemów teleinformatycznych rejestracji pojazdów oraz systemu obsługującego centralną ewidencję pojazdów, których wejście w życie określono na dzień 18 stycznia 2027 r.

Komentuj
Jest ustawa, jest termin publikacji
1 grudnia 2025 | 0

Jest ustawa, jest termin publikacji
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Rządowe Centrum Legislacji zapowiedziało publikację w Dzienniku Ustaw ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw  - jeszcze w tym tygodniu - najpóźniej do 5 grudnia br. Tymczasem poniżej udostępniamy komunikat Ministerstwa Infrastruktury w związku z podpisaniem przez Prezydenta przywołanego aktu.

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:

Opracowana w Ministerstwie Infrastruktury ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw ma na celu zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz mobilności młodych osób, co przyczyni się do zmniejszenia zjawiska wykluczenia komunikacyjnego. Jednocześnie nowelizacja odpowiada na oczekiwania społeczne, uwzględniając postulaty instruktorów, egzaminatorów, środowiska kierowców zawodowych oraz zatrudniających ich przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe.

Kaski dla dzieci do 16 lat. Przepisy opracowane w MI wprowadzają obowiązek używania kasków ochronnych przez kierującego rowerem, rowerem z napędem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniem transportu osobistego (UTO) - w odniesieniu do osób, które nie ukończyły 16 roku życia. Obowiązek używania kasków ochronnych będzie dotyczył także dziecka w wieku do 7 lat przewożonego na rowerze, rowerze z napędem, wózkiem rowerowym albo w przyczepce rowerowej.

Obowiązek używania kasków ochronnych nie będzie dotyczył dzieci w wieku do lat 7 przewożonych rowerem w dodatkowym siodełku lub foteliku bezpieczeństwa oraz przewożonych w przyczepie rowerowej, wózku rowerowym lub rowerem przeznaczonym do przewozu osób, jeżeli korzystają z pasów bezpieczeństwa zamontowanych fabrycznie.

Zmiana przepisów w tym zakresie będzie również wdrożeniem rekomendacji Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego dotyczących zwiększenia poziomu bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym. Propozycja wprowadzenia obowiązku używania kasków ochronnych uzyskała ponadto pozytywną rekomendację Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego funkcjonującego w Instytucie Transportu Samochodowego. - W przestrzeni publicznej widzimy coraz więcej coraz młodszych użytkowników hulajnóg czy rowerów elektrycznych lub innych urządzeń transportu osobistego. Oni dziś nie mają obowiązku korzystania z kasków ochronnych, choć jest to zalecane ze względów bezpieczeństwa. Rozwojowi mobilności i postępowi technologicznemu musi jednak towarzyszyć prawo nadążające za zmieniającą się rzeczywistością. Dlatego cieszy mnie, że jesteśmy na ostatniej prostej do celu, którym jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, zwłaszcza najmłodszych Polaków - powiedział minister D. Klimczak.

W zderzeniach z udziałem hulajnóg elektrycznych powszechne są urazy głowy. To jedna trzecia wszystkich urazów odnoszonych przez użytkowników hulajnóg elektrycznych. Badania pokazują wyraźny związek między niestosowaniem kasku podczas jazdy na hulajnodze elektrycznej a urazowym uszkodzeniem mózgu.

Podwyższenie do 13 roku życia wieku dziecka poruszającego się hulajnogą elektryczną. Przyjęto także zmianę podwyższającą z 10 do 13 roku życia wiek dziecka kierującego hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze.

Prawo jazdy od 17. roku życia - jazda pod okiem doświadczonego kierowcy. Nowelizacja wprowadza możliwość kierowania samochodami osobowymi (kat. B prawa jazdy) przez osoby, które osiągnęły wiek 17 lat, z doświadczonym kierowcą (opiekunem). Obniżenie dolnej granicy wiekowej odbywa się na wzór innych państw Unii Europejskiej. Prawo jazdy kategorii B jest wydawane 17-latkom m.in. w Austrii, Estonii, Francji, Danii, Luksemburgu, Holandii oraz w Niemczech.

Młody kierowca do ukończenia 18 roku życia będzie korzystał z prawa jazdy na specjalnych zasadach. Prawo jazdy 17-latka będzie ważne tylko w Polsce. Co najważniejsze, jego uzyskanie będzie się wiązało z doskonaleniem umiejętności kierowania pojazdem, ponieważ kierowca taki będzie musiał jeździć w towarzystwie doświadczonego kierowcy, przez pół roku od otrzymania prawa jazdy lub do ukończenia 18 lat. Osoba towarzysząca będzie musiała mieć ukończone co najmniej 25 lat, posiadać prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat, nie może mieć zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego w ciągu ostatnich 5 lat oraz nie może znajdować się pod wpływem alkoholu czy narkotyków.

Do czasu ukończenia 18 lat nie będzie można także przewozić osób taksówką ani wykonywać transportu drogowego rzeczy, np. jako kurier.

Okres próbny dla młodych stażem kierowców. Ustawa wprowadza dwuletni okres próbny dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B (w przypadku młodych kierowców - trzyletni okres próbny lub do ukończenia przez kierowcę 20 lat). W okresie próbnym kierujący pojazdem będą objęci surowszymi regulacjami. Obowiązywał ich będzie limit 0,0 promila alkoholu we krwi lub 0,0 mg w 1 dm3 wydychanego powietrza oraz 0,0 ng/ml środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie.

Kierowca, który w okresie próbnym przekroczy liczbę 12 punktów karnych, będzie miał obowiązek ukończenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Popełnienie dwóch wykroczeń w okresie próbnym będzie skutkowało wydłużeniem go o 2 lata.

Zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym. Kolejnym rozwiązaniem jest zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości dopuszczalnej o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

Większość ofiar śmiertelnych to skutek wypadków drogowych poza obszarem zabudowanym, spowodowanych jazdą z nadmierną prędkością, dlatego w ocenie MI konieczne jest rozszerzenie obecnego przepisu obejmującego zatrzymywanie prawa jazdy na obszarze zabudowanym na takie drogi.

Cofnięcie uprawnień za jazdę w okresie zatrzymania prawa jazdy. Częstym zjawiskiem jest łamanie zakazu jazdy samochodem w okresie zatrzymanego prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h. Dziś grozi za to jedynie przedłużenie zakazu do 6 miesięcy. W procedowanych zmianach, osoba kierująca pojazdem pomimo zatrzymania jej prawa jazdy lub elektronicznego prawa jazdy, będzie karana cofnięciem uprawnień.

Redukcja punktów karnych nie za wszystkie wykroczenia. Nowym rozwianiem jest ograniczenie w możliwości redukcji punktów karnych za najcięższe w skutkach wykroczenia, m.in. wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy przejazd na czerwonym świetle, a także drastyczne przekraczanie prędkości.

Zwiększenie prędkości ciągników rolniczych do 40 km/h. Odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez rolników jest zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h. Ciągniki rolnicze dziś są bardzo nowoczesne, dużo bezpieczniejsze niż kiedyś, przystosowane do poruszania się z dużo większą prędkością, są też dużo lepiej wyposażone. Nie ma więc uzasadnienia dla ograniczeń, takich jak dla pojazdów sprzed kilkudziesięciu lat.

Obniżenie wieku kierowców wykonujących krajowe przewozy drogowe osób. Opracowana w MI ustawa przewiduje także obniżenie wieku kierowców autobusów wykonujących krajowe przewozy osób, a tym samym wpisuje się w działania rządu związane z walką z deficytem kierowców zawodowych. Dzięki tym zmianom, już 18 letni kierowca zawodowy będzie mógł wykonywać przewozy na liniach regularnych, których trasa nie przekracza 50 km.

Korzystanie z buspasów. Nowelizacja kodeksu drogowego wprowadza ponadto możliwość poruszania się buspasami przez pojazdy zespołów ratownictwa medycznego, również bez włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a do 31 grudnia 2027 roku przedłużona zostaje możliwość poruszania się buspasami przez pojazdy elektryczne i napędzane wodorem.

Egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy kategorii C, C+E i T również poza granicami administracyjnymi miast. Umożliwione zostanie przeprowadzanie egzaminów państwowych w zakresie kategorii C, C+E i T prawa jazdy (pojazdy ciężarowe o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t, pojazdy członowe np. ciągnik siodłowy z naczepą oraz ciągniki rolnicze z przyczepą), w części praktycznej, na placu manewrowym zlokalizowanym poza obszarami administracyjnymi miast. Przeniesienie miejsca praktycznej części egzaminu wpłynie na urealnienie egzaminu oraz nie obciąży dodatkowo, w wielu przypadkach bardzo nasilonego ruchu miejskiego, udziałem w nim ciężkich pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy oraz egzaminowania.

Źródło Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Prezydent podpisał. 17. latkowie cieszą się. Będzie okres próbny
28 listopada 2025 | 0

Prezydent podpisał. 17. latkowie cieszą się. Będzie okres próbny
(fot. PIXABAY)

W dniu wczorajszym - 27 listopada br. Prezydent RP podpisał Ustawę z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 1677 [kliknij] [kliknij]). Celem tego projektu rządowego - procedowanego od 7 września br. - ma być zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach. Ustawodawca postanowił uregulować kwestie: karania cofnięciem uprawnień kierowców wsiadających za kierownicę mimo zakazu; dzieci do 16. roku życia - m.in. podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną - będą musiały używać kasków [kliknij]; zwiększyć mobilność osób młodych poprzez obniżenie do 17. lat wieku otrzymywania prawa jazdy [kliknij], jednak w ograniczeniami i inne. Teraz czekamy na publikację w Dzienniku Ustaw aktu, od tej daty będzie płynął termin do obowiązywania.

Informacja Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja w sprawie ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw

Celem ustawy, jak wskazano w uzasadnieniu, jest zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz mobilności młodych osób, co ma przyczynić się do zmniejszenia zjawiska wykluczenia komunikacyjnego. W założeniu jej Wnioskodawców, ustawa ma ograniczyć deficyt kierowców zawodowych, przy jednoczesnym zachowaniu harmonizacji nowych regulacji z prawem Unii Europejskiej. Ustawa dokonuje zmian w ośmiu ustawach.

Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw:

* rozszerza obowiązek używania kasków ochronnych. Kierujący rowerem, rowerem z napędem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, który nie ukończył 16 roku życia, będzie obowiązany używać w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym. Dziecko w wieku do 7 lat będzie mogło być przewożone na rowerze albo na rowerze z napędem tylko w kasku oraz na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę lub w foteliku rowerowym odpowiadającym właściwym warunkom technicznym;

* wprowadza zakaz dopuszczenia dziecka w wieku do 13 lat do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze. Natomiast w strefie zamieszkania ustawa dopuszcza kierowanie hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego przez dziecko w wieku do 13 lat, ale tylko i wyłącznie pod opieką osoby dorosłej;

* dodaje nową przesłankę zatrzymania prawa jazdy, w postaci kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym;

* modyfikuje przepisy dotyczące okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B;

* wprowadza możliwość wydawania prawa jazdy kategorii B osobom, które osiągnęły wiek 17 lat i uzyskały pisemną zgodę rodziców lub opiekunów;

* obniża minimalny wiek kierowcy zawodowego prowadzącego pojazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dla którego wymaga się prawa jazdy kategorii D i D+E lub D1, D1+E;

* dookreśla przepisy dotyczące gromadzonych danych w centralnej ewidencję kierowców;

* uzupełnia skład Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego o przedstawiciela Głównego Inspektora Transportu Drogowego;

* zwiększa dopuszczalną prędkość ciągników rolniczych (również z przyczepą) z 30 km/h do 40 km/h;

* umożliwia prowadzenie szkolenia osób zamierzających wykonywać przewóz drogowy lub wykonujących przewóz drogowy na stanowisku kierowcy, przez branżowe centrum umiejętności;

* ujednolica przesłanki i rozszerza uprawnienia starosty w zakresie zatrzymywania i cofania uprawnień do prowadzenia pojazdów;

* umożliwia przejazd kolumny pojazdów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, w skład której wchodzi maksymalnie 10 pojazdów bez uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy wydawanego przez właściwy organ wojskowy (obecnie maksymalnie 5 pojazdów);

* dopuszcza poruszanie się pojazdu zespołu ratownictwa medycznego po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów;

* przedłuża do dnia 31 grudnia 2027 r. możliwość poruszania się pojazdem elektrycznym, o którym mowa w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych, oraz pojazdem napędzanych wodorem, o którym mowa w art. 2 pkt 15 tej ustawy, po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkami.

Komentuj
Senat pracował nad kolejną nowelą dot. pojazdów zautomatyzowanych
28 listopada 2025 | 0

Senat pracował nad kolejną nowelą dot. pojazdów zautomatyzowanych
Senacka Komisja Infrastruktury, 27 listopada 2025 r. (fot. Tomasz Ozdoba, Kancelaria Senatu)

27 listopada 2025 r. zakończyło się 46. posiedzenie Senatu. Izba rozpatrzyła 31 ustaw, do 5 wprowadziła poprawki, podjęła 2 uchwały o wniesieniu inicjatywy ustawodawczej, a także 2 uchwały okolicznościowe. Wśród procedowanych aktów znalazła się także Ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (projekt poselski) (druk senacki nr 561). Dzień wcześniej debatowała Komisja Infrastruktury, która rekomendowała przyjęcie ustawy bez poprawek. Senatorowie przegłosowali ustawę bez poprawek.

Debata senackiej Komisji Infrastruktury. 26 listopada br. obradowała Komisja Infrastruktury. Przedmiotem obrad było rozpatrzenie Ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 561 [kliknij]). Celem nowelizacji jest usprawnienie procesu prowadzenia prac badawczych nad pojazdami samochodowymi wyposażonymi w nowoczesne systemy zautomatyzowania.

Ustawę omówiła Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury. Ustawa pochodząca z przedłożenia poselskiego została uchwalona przez Sejm 21 listopada br., w odpowiedzi na wcześniejsze prezydenckie weto wobec poprzedniej wersji z 26 września. Główna zmiana dotyczy kontrowersyjnego zapisu o możliwości zawierania długoletnich umów finansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Ustawa ma na celu m.in.: umożliwienie legalnego testowania pojazdów autonomicznych, rozwój cyfrowych zezwoleń dla międzynarodowego transportu towarowego (zezwoleń EKMT), wydłużenie okresu ważności zezwoleń na przewozy pasażerskie, utrzymanie środków z Funduszu Przewozów Rozwoju Przewozów Autobusowych wyłącznie na walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, a także wprowadzenie profesjonalnej rejestracji dla komisów samochodowych. Projekt został przygotowany przy współudziale strony społecznej. - Jest to bardzo ważna i oczekiwana przez branżę odpowiedź na zawetowaną przez Pana Prezydenta ustawę o tej samej nazwie z 26 września. Ta regulacja, którą mamy dzisiaj przed sobą różni się jednym zapisem. Zapisem, który budził największe kontrowersje Pana Prezydenta. To był zapis, który mówił o możliwości skracania umów wieloletnich w zakresie finansowanym przez Fundusz - mówiła A. Kowalczyk.

Senackie Biuro Legislacyjne uwag nie wniosło, albowiem wcześniej zgłoszone zostały uwzględnione. Zadana kilka pytań i po udzieleniu odpowiedzi na nie przystąpiono go głosowania nad wydaniem opinii do ustawy - jednogłośnie została pozytywnie zaopiniowana. Senatorowie z Komisji Infrastruktury postanowili rekomendować Senatowi przyjęcie omawianej ustawy bez poprawek (druk senacki nr 561 A [kliknij]).

Debata plenarna. Drugiego dnia obrad 46. posiedzenia Senatu przedstawiona została rekomendacja Komisji Infrastruktury dotycząca ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki senackie nr 561 i nr 561A) (druki sejmowe nr 1985, do druku nr 1985, 1993). Sprawozdawcą Komisji była senator Anna Górska.

Senat przyjął ustawę z dnia 21 listopada 2025 r. bez poprawek. (jm)

Komentuj
Senacka debata nad zmianą ustaw w kwestii poprawy brd
28 listopada 2025 | 0

Senacka debata nad zmianą ustaw w kwestii poprawy brd
46. posiedzenie Senatu, 27 listopada 2025 r. Przemawia senator Joanna Sekuła (fot. Tomasz Ozdoba, Kancelaria Senatu)

W trakcie 46. posiedzenia Senatu RP procedowano ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (projekt rządowy) (druki sejmowe nr 1451, nr 1822, nr 1822 A) (druki senackie nr 535 i nr 535 A [kliknij]). Celem jej jest zwiększenie bezpieczeństwa wśród użytkowników dróg m.in. poprzez określenie definicji legalnej oraz wprowadzenie sankcji za udział w nielegalnych wyścigach pojazdów mechanicznych, a także podwyższenie kar za brawurową jazdę. Senat przyjął ustawę z poprawkami.

Senator Joanna Sekuła przedstawiła wspólne Sprawozdanie Komisji Praw Człowieka i Praworządności oraz Komisji Ustawodawczej o ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podkreśliła, iż ustawa wprowadza bardzo szeroki katalog zmian dotyczących szeregu ustaw, których celem jest regulacja zasad ruchu drogowego i zachowania kierowców. Nowelizowany jest Kodeks wykroczeń, Kodeks karny, Kodeks postępowania karnego, Prawo o ruchu drogowym, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawa o kierujących pojazdami. Ustawa bardzo mocno precyzuje dziesiątki różnych zapisów kodeksowych. Odbyła się ważna i obszerna dyskusja, w trakcie której senatorowie mówili:

Ryszard Brejza. - Ustawa stanowi szeroki i potrzebny pakiet zmian, których celem jest zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg. Regulacja ta jest odpowiedzią na rosnącą liczbę zdarzeń drogowych wynikających z brawury, skrajnej nieodpowiedzialności kierowców, a także zjawiska organizowania nielegalnych wyścigów czy pokazów pojazdów. Ustawodawca podjął decyzję o wzmocnieniu surowości środków reakcji karnej oraz o wprowadzeniu narzędzi, które pozwolą skuteczniej eliminować takie zachowania. (…) Istotna część ustawy dotyczy tzw. zlotów motoryzacyjnych. Wprowadzono obowiązek ich wcześniejszego zgłoszenia do organu gminy, co pozwoli przeciwdziałać sytuacjom, w których prezentacje pojazdów przeradzają się w nielegalne wyścigi, drift czy inne ryzykowne popisy. Co istotne, udział w niezarejestrowanym zgromadzeniu motoryzacyjnym będzie karany - zarówno organizator, jak i uczestnik, a nawet widz świadomie biorący udział w takim wydarzeniu poniesie odpowiedzialność. Ustawa znacząco zaostrza również sankcje wykroczeniowe. Wprowadzenie pojazdu w kontrolowany poślizg, tzw. drift, będzie karane grzywną nie niższą niż 1 tysiąc 500 zł, a w przypadku spowodowania zagrożenia - nie niższą niż 2 tysiące 500 zł. Zwiększa się także górną granicę grzywny do 30 tysięcy zł w przypadku wykroczeń szczególnie niebezpiecznych. Ponadto dopuszczono możliwość zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące za umyślne naruszanie zakazu driftu lub celowej utraty sterowności pojazdu. (…) Wysoki Senacie, przedłożona ustawa jest szeroka, ale spójna. Odpowiada na problemy bezpieczeństwa ruchu drogowego, a jednocześnie nie narusza zasad proporcjonalności. Wzmocni ochronę życia, zdrowia i mienia uczestników ruchu drogowego, a także da służbom państwowym skuteczne narzędzia do przeciwdziałania nielegalnym wyścigom i brawurze na drogach.

Janusza Gromek. - Nowelizacja wprowadza przepisy zwiększające odpowiedzialność sądową sprawców poważnych wykroczeń, w tym zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek świadczeń pieniężnych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Przepisy te mają na celu nie tylko represję, lecz również prewencję i edukację społeczną w duchu odpowiedzialności obywatelskiej i troski o życie oraz zdrowie wszystkich uczestników ruchu drogowego. Proponowane regulacje przewidują adekwatne kary wobec osób, które w sposób umyślny i świadomy dopuszczają się czynów zagrażających bezpieczeństwu publicznemu. Dzięki temu ustawodawca jasno sygnalizuje, że państwo traktuje priorytetowo ochronę życia i zdrowia obywateli oraz przeciwdziałanie zachowaniom stanowiącym zagrożenie dla porządku publicznego. (…)

Ewa Monika Kaliszuk. - (…) Z własnego doświadczenia i obserwacji wiem, jak ważne jest to, by nasze prawo skutecznie chroniło obywateli przed osobami, które rażąco lekceważą przepisy i stwarzają zagrożenie na drogach. Procedowana dziś ustawa wprowadza szereg rozwiązań, które w mojej ocenie są absolutnie potrzebne. Po pierwsze, penalizuje nielegalne wyścigi samochodowe – zjawisko, które w ostatnich latach stało się bardzo widoczne w miastach i które prowadzi do tragedii ludzi postronnych. Po drugie, ustawa zaostrza przepisy wobec osób prowadzących pojazdy w sposób rażąco niebezpieczny, z karygodną brawurą, oraz przewiduje dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów dla osób, które wielokrotnie łamały już orzeczone zakazy.

Cieszy mnie także wprowadzenie obowiązkowego przepadku pojazdu w najcięższych przypadkach, a także zwiększenie kar finansowych dla osób, które narażają życie pieszych i innych uczestników ruchu. To są rozwiązania, które realnie podnoszą bezpieczeństwo i skutecznie odstraszają przed łamaniem prawa. (…)

Beata Małecka-Libera. - Zgodnie z ustawą o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego do ustawy - Prawo o ruchu drogowym ma zostać dodany art. 65ja, zgodnie z którym „spotkanie właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów samochodowych na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, którego celem jest prezentacja pojazdów samochodowych w liczbie większej niż 10, w szczególności wprowadzonych w nich modyfikacji, wymaga wcześniejszego zawiadomienia organu gminy”. Jednocześnie projektodawca przewiduje wprowadzenie do kodeksu wykroczeń przepisu art. 52aa, którego §4 pozwalać będzie karać grzywną osobę, która umyślnie jako widz przebywa na spotkaniu, o którym mowa w art. 65ja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, zorganizowanym bez wymaganego zawiadomienia. Powyższe przepisy od początku budziły kontrowersje i uwagi do nich zgłaszał zarówno rzecznik praw obywatelskich, jak również jednostki samorządu terytorialnego. Z jednej strony bowiem za słuszne należy uznać całościową regulację ustawy, z której wynika intencja zapobiegania nielegalnym wyścigom samochodowym oraz rażącemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego przez tzw. piratów drogowych, z drugiej zaś regulacja w zakresie obowiązku zgłaszania spotkania właścicieli pojazdów w liczbie większej niż 10, pragnących jedynie zaprezentować swoje pojazdy, może istotnie naruszać konstytucyjne prawa i wolności ze względu na realne terminy uzyskiwania odpowiednich odpowiedzi ze strony gmin, do których takie zawiadomienia będą trafiać. Co jednak najistotniejsze, obawy wzbudza przepis dotyczący karania grzywną widzów, którzy będą uczestniczyć w takim spotkaniu. (…)

Jolanta Piotrowska. - To projekt będący odpowiedzią na realne problemy, z jakimi na co dzień mierzą się mieszkańcy naszych miast i mniejszych miejscowości: nielegalne wyścigi, brawurowe popisy kierowców, drifting na parkingach albo ulicach czy lekceważenie podstawowych zasad ruchu drogowego. Ustawa wprowadza szereg rozwiązań mających na celu realne ograniczenie tych zachowań prowadzących do dramatycznych skutków. Po raz pierwszy w sposób jednoznaczny zdefiniowano nielegalne wyścigi oraz niebezpieczne popisy za kierownicą. Zwiększa się odpowiedzialność tych, którzy w sposób rażący zagrażają życiu i zdrowiu innych uczestników ruchu. Mam na myśli osoby pod wpływem alkoholu lub narkotyków czy recydywistów, których żadna kara nie powstrzymuje przed kolejnymi pseudowyczynami za kierownicą. W ustawie doprecyzowuje się również zasady dotyczące przepadku pojazdu oraz odpowiedzialności właścicieli, którzy powierzają samochód osobom nieuprawnionym. (…)

Joanna Sekuła. (…) - Dzisiejsza debata nie jest dyskusją abstrakcyjną. Każdy z artykułów tej ustawy został ukształtowany przez konkretne wydarzenia, tragiczne w skutkach wypadki, liczne raporty Policji, a także postulaty społeczeństwa domagającego się większej ochrony życia i zdrowia swoich bliskich. Naszym zadaniem - zadaniem ustawodawcy - jest reagować adekwatnie i odpowiedzialnie, tworząc ramy prawne, które będą skutecznie przeciwdziałały takim zjawiskom i odstraszały potencjalnych sprawców, a jednocześnie będą chroniły prawa obywateli i zapewniały proporcjonalność ingerencji państwa. Szanowni Państwo, ustawa, która trafia dziś do Senatu, stanowi największe od wielu lat wzmocnienie polskiego systemu prawnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ustawodawca dotyka tu wielu obszarów: od wykroczeń, poprzez przepisy karne i postępowanie karne, po ustawę - Prawo o ruchu drogowym, kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawę o kierujących pojazdami, a nawet przepisy dotyczące postępowania wobec nieletnich. (…) Wreszcie też ustawodawca zwiększa sankcje wobec osób, które odmawiają wskazania, komu powierzyły pojazd - co jest jednym z częstych sposobów unikania odpowiedzialności za wykroczenia rejestrowane przez urządzenia pomiarowe. (…)

Adam Szejnfeld. - (…) Zmiany w kodeksie karnym obejmują m.in. doprecyzowanie zasad orzekania zakazów prowadzenia pojazdów, w tym rozszerzenie przesłanek orzeczenia zakazu dożywotniego. Ustawa przewiduje również szersze stosowanie świadczeń pieniężnych oraz przepadku pojazdu, zwłaszcza w sytuacjach związanych z prowadzeniem w stanie nietrzeźwości lub z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa. Dodatkowo zdefiniowano pojęcie nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych oraz rozszerzono odpowiedzialność karną za udział w takich zdarzeniach, organizowanie ich i przygotowania do takich zdarzeń. Wprowadzono też zaostrzone sankcje w przypadku spowodowania wypadku w związku z udziałem w nielegalnym wyścigu lub naruszeniem określonych zakazów. Nowelizacja prawa o ruchu drogowym obejmuje wprowadzenie zakazu prowadzenia pojazdu w sposób powodujący celowy poślizg lub utratę styczności z nawierzchnią oraz ustanowienie obowiązku zgłaszania spotkań prezentacyjnych pojazdów, jeżeli ich liczebność przekracza określony próg. Ustawa rozszerza także przesłanki zatrzymania prawa jazdy w przypadkach naruszeń związanych z driftingiem lub podobnymi zachowaniami. (…) Choć ustawa odnosi się w sposób oczywisty do sytuacji absolutnie karygodnych, to jednak jej filozofia - windowanie wysokości kar - oraz nieprecyzyjność wielu zapisów wywołują kontrowersje.

Aleksander Szwed. - Ustawa w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego reguluje istotne kwestie, jednak jej niektóre rozwiązania budzą poważne wątpliwości. Przede wszystkim koniunkcja w art. 178 sprawia, że oszałamiająca prędkość nie wystarczy do ukarania sprawcy. Konieczne jest zaistnienie dodatkowego zagrożenia, co osłabia skuteczność przepisów. Podobnie niepokoi rezygnacja z konfiskaty pojazdu na rzecz nawiązki, co premiuje osoby zamożne i zmniejsza realne konsekwencje dla piratów drogowych. Kary za niebezpieczne zachowania na przejściach dla pieszych, np. rowerzystów czy użytkowników hulajnóg, powinny być zdecydowanie wyższe, by pełniły funkcję wychowawczą. Tak sformułowane przepisy nie gwarantują w pełni bezpieczeństwa na drogach.

Ryszard Świlski. - (…) Ustawa ta stanowi odpowiedź na rosnące zagrożenia na polskich drogach i ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu: kierowców, pasażerów, pieszych oraz rowerzystów. (…) Drugim ważnym elementem ustawy jest podwyższenie kar za brawurową, niebezpieczną jazdę, zwłaszcza w obszarach zabudowanych oraz w sytuacjach, w których zachowanie kierowcy stwarza bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. (…). Pomimo wprowadzania licznych udogodnień infrastrukturalnych oraz kampanii edukacyjnych statystyki wypadkowe nadal wskazują na ogromną skalę problemu, jakim jest nieodpowiedzialne zachowanie kierowców. Dlatego ustawowe podniesienie sankcji jest elementem prewencji, który ma na celu nie tylko karanie sprawców, lecz przede wszystkim odstraszanie potencjalnych sprawców niebezpiecznych zachowań.

Wadim Tyszkiewicz. - (…) Nie sposób pominąć jednak głosów krytycznych, które się pojawiły w tej sprawie. Rzecznik praw obywatelskich wielokrotnie zwracał uwagę, że niektóre rozwiązania projektu ustawy mogą naruszać standardy konstytucyjne i międzynarodowe w prawie karnym i procesowym. RPO podnosi m.in. kwestię obligatoryjnego, dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, co zmusza sędziów do orzekania jednej, z góry ustalonej kary, niezależnie od okoliczności. Krytykowany jest również przepadek pojazdu także w przypadkach, gdy kierowca był trzeźwy, ale złamał zakaz prowadzenia pojazdów. Ekspertyza prawnicza Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego zauważa, że choć projekt spełnia wiele wymogów legislacyjnych, to zawiera rozwiązania dyskusyjne wymagające głębszej analizy i korekty. (…)

Zaproponowano sześć zmian do ustawy, w większości o charakterze doprecyzowującym terminologię ustawową i redakcyjne. Senat przegłosował ustawę z poprawkami. (jm)

Komentuj
Szwankuje egzekucja zakazów więc…
27 listopada 2025 | 0

Szwankuje egzekucja zakazów więc…
(fot. PIXABAY)

Dziennik „Rzeczpospolita” analizuje przygotowywane przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowe zasady dotyczące zakazów prowadzenia pojazdów [kliknij]. Zmieniona ma być kontrowersyjna zasada, iż przy kilku zakazach biegną one równolegle. Według opracowywanego projektu okresu zakazów mają być wykonywane jeden po drugim.

Jak podkreślają eksperci według stanu prawnego na dzień dzisiejszy kierowcy, którzy mają orzeczone wielokrotne zakazy prowadzenia pojazdów, nie odczuwają pełnej dolegliwości tych kar, albowiem okresy zakazów właśnie biegną równolegle. Np. jeżeli kierowca miał zakaz na rok, dwa i trzy lata to ponosił karę wyłącznie za najdłuższy z nich. Oczywistym jest tu, iż te wielokrotne zakazy wcale nie zwiększają dolegliwości wobec sprawcy, a nawet przeciwnie premiują ich wobec innych kierowców.

Według projektowanych zmian okresy zakazów będą wykonywane jeden po drugim. Czyli w przywołanym przykładzie nie będzie to już trzy lata, ale sześć. Tak formułowana kara ma być skuteczniejsza. Więcej, dziś jeśli równolegle sąd orzeknie karę więzienia, to zakaz biegnie pomimo odbywania kary, w przepisie zmienionym ma się rozpocząć dopiero po opuszczeniu przez skazanego zakładu karnego. Ale… „Dziennik dodaje, że planowane zmiany budzą pewne obawy. Eksperci obawiają się, że może dojść do sytuacji, gdy długie, kumulowane zakazy będą bardziej dotkliwe niż niektóre przestępstwa o wyższej szkodliwości społecznej. Ponadto pojawia się pytanie, na ile skuteczna będzie sama egzekucja tych zakazów, skoro dotąd była ona nieefektywna. Jak zauważył dr Wojciech Górowski w rozmowie z dziennikiem, sam system prawny może okazać się niewystarczający, jeśli nie towarzyszyć mu będą odpowiednie działania kontrolne.”. Redakcja przywołuje, iż dziś często zakazy sądowe są ignorowane, a przecież za naruszenie sądowych zakazów grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia (art. 244 k.k.).

Jak podaje policja, ponad 40 tys. osób zamiast kary więzienia otrzymało kolejne zakazy. Rekordzista miał ich aż 23, w tym sześć dożywotnich. - Zlecona lustracja ma na celu sprawdzenie, czy reakcja organów prokuratury jest stanowcza i skuteczna, a orzeczone zakazy prowadzenia pojazdów realnie chronią społeczeństwo przed recydywistami drogowymi - mówił we wrześniu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości, tylko w 2024 r. sądy orzekły zakaz prowadzenia pojazdów wobec 13 084 kierowców. W pierwszym półroczu 2025 r. liczba ta wyniosła już 7 601 przypadków.

Zmieniany będzie kodeks karny i kodeks wykroczeń. Jak zapowiada wiceminister Arkadiusz Myrcha - projekt może trafić do konsultacji jeszcze w tym roku. Tekst projektu nie jest jeszcze dostępny w wykazie RCL. (jm)

Komentuj
Dyrektywy 2025/2205 i 2025/2206 obowiązują. Trzy lata na wdrożenie, rok na przygotowanie
26 listopada 2025 | 0

Dyrektywy 2025/2205 i 2025/2206 obowiązują. Trzy lata na wdrożenie, rok na przygotowanie
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy, zmieniająca rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/1724 i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2561 oraz uchylająca dyrektywę 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Komisji (UE) nr 383/2012 [kliknij] (fot. screen)

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2206 w sprawie zmiany dyrektywy (UE) 2025/2205 w odniesieniu do niektórych zakazów prowadzenia pojazdów [kliknij] (fot. screen)

W październiku została opublikowana Dyrektywa o europejskim prawie jazdy oraz druga ją uzupełniająca, dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Oznacza to, że nasi krajowi autorzy zmian legislacyjnych będą mogli zakończyć prace nad projektami oczekującymi w szufladach ich biurek. Sprawiedliwie dodajmy, iż część proponowanych regulacji już trafiło do naszych ustaw. Oto co zmieniają Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2025/2205 i 2025/2206 z 22 października 2025 r. Państwa członkowskie mają trzy lata na wdrożenie nowych przepisów do prawa krajowego i kolejny rok na przygotowanie się do ich wprowadzenia.

Wynegocjowano zapis, które ostatecznie trafiły do: Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy, zmieniająca rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/1724 i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2561 oraz uchylająca dyrektywę 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Komisji (UE) nr 383/2012 [kliknij] oraz do drugiej, czyli Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2206 w sprawie zmiany dyrektywy (UE) 2025/2205 w odniesieniu do niektórych zakazów prowadzenia pojazdów [kliknij]. Komisja Europejska, Parlament Europejski oraz przedstawiciele 27 krajów członkowskich osiągnęły porozumienie. Ta nowa rzeczywistość prawna w ruchu drogowym ma obowiązywać od 2028 roku. Co zaproponowano w Dyrektywach:

* Okres próbny. Zmiany nazywane przez wielu komentatorów rewolucyjnymi, to oczywiście te, które dotyczą wprowadzenia dwuletniego okresu próbnego dla młodych kierowców, a w nim kilka ostrych ograniczeń. Takich jak zero tolerancji dla alkoholu i narkotyków.

* Nowoczesny egzamin. Dyrektywa zakłada również, że egzamin na prawo jazdy będzie nowoczesny - obejmujący wiedzę na temat nowoczesnych systemów wspomagania kierowcy, a także zagrożeń związanych z tzw. martwym polem i korzystaniem z telefonu komórkowego podczas jazdy. Większy nacisk na szkoleniach i egzaminach zostanie położony na zagrożenia związane z udziałem w ruchu drogowym pieszych, rowerzystów, hulajnóg elektrycznych i innych użytkowników dróg.

* I tak prawo jazdy kategorii B będą mogli uzyskać już 17-latkowie, jednak do ukończenia 18. roku życia będą musieli prowadzić samochód w towarzystwie doświadczonego kierowcy tzw. osoby towarzyszącej.

* Obok okresu próbnego to także: cyfryzacja prawa jazdy W legislacji założono, że do 2030 roku zostanie wprowadzone cyfrowe prawo jazdy (e-prawo jazdy) na terenie Unii Europejskiej. Docelowo dokument - ważny 15 lat - dostępny na telefonie komórkowym ma stać się głównym formatem w Unii Europejskiej, choć obywatele zachowają pełną swobodę wyboru między aplikacją a fizyczną kartą.

* W uprawnieniu dla prawa jazdy kategorii B dopuszczalny ciężar pojazdu, zostanie zwiększony do 4,25 tony.

* Zdecydowano o obniżeniu wieku uprawniającego do prowadzenia pojazdów ciężarowych i autobusów. Kategoria C (samochody ciężarowe): uprawnienia będą mogli uzyskać 18-latkowie. Kategoria D (autobusy): uprawnienia będą mogli uzyskać 21-latkowie. Obniżenie wieku uzyskania uprawnień będzie jednak wymagało od młodych kierowców posiadania certyfikatu kompetencji zawodowych.

* Badania lekarskie. Z zakresie regulacji dotyczących badań lekarskich - ich systemowi, częstotliwości - decyzje pozostawiono w rękach każdego z państw członkowskich. Jednak Dyrektywa zaleca, aby kierowca przechodził badania lekarskie (m.in. wzroku i układu krążenia) przed uzyskaniem pierwszego prawa jazdy lub przy ubieganiu się o przedłużenie jego ważności. Odrzucono obowiązek badań lekarskich dla seniorów, te będą mogły być zastąpione formularzem samooceny lub inną krajową metodą oceny.

* Surowsze kary za najpoważniejsze wykroczenia. W Dyrektywie dotyczącej zakazu prowadzenia pojazdów zapisano ograniczenia dotyczące nieostrożnej jazdy za granicą i zapewnienia transgranicznego egzekwowania kar, informacje o cofnięciu, zawieszeniu lub ograniczeniu prawa jazdy będą przekazywane do państwa, które wydało dokument. Czyli powstanie system niezwłocznego i wzajemnego informowania państw o decyzjach w sprawie zakazów prowadzenia pojazdów nałożonych za najpoważniejsze przestępstwa drogowe. Kraje będą wzajemnie uznawały wydane zakazy prowadzenia pojazdów. Dotyczy to między innymi: jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodowania śmiertelnego wypadku lub przekroczenia prędkości o co najmniej 50km/h powyżej limitu.

Nowe przepisy weszły w życie 20 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym UE. Państwa członkowskie będą miały trzy lata na wdrożenie zmian do prawa krajowego i dodatkowy rok na przygotowanie się do ich stosowania. (jm)

Komentuj
Sejm jeszcze raz przegłosował
25 listopada 2025 | 0

Sejm jeszcze raz przegłosował
45. posiedzenie Sejmu RP, 21 listopada 2025 r. (fot. Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu)

W miniony piątek - na zakończenie 45. posiedzenia Sejmu - odbyły się głosowania, w tym nr 130 - po przedstawieniu Sprawozdania Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1985 i 1993). Głosowano nad całością projektów: głosowało - 441 posłów; ZA - 423; PRZECIW - 0; WSTRZYMAŁO SIĘ - 18; NIE GŁOSOWAŁO - 19.

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. projekt dotyczy dostosowania przepisów prawa do postępującej w sektorze transportowym rewolucji technologicznej związanej z automatyzacją pojazdów samochodowych; projekt wprowadza zmiany w zakresie: zdefiniowania pojazdów badawczych; zdefiniowania w ustawie pojazdu zautomatyzowanego i pojazdu w pełni zautomatyzowanego; uregulowania kwestii przedkładania polis ubezpieczeniowych przez firmę badawczo-rozwojową będącą organizatorem jazdy testowej; rezygnacji z regulacji blokujących możliwość prowadzenia prac testowych - projekt usuwa obowiązek konsultacji z mieszkańcami gmin terminu i trasy prowadzonych prac badawczych i inne regulacje [kliknij].

Po wecie Prezydenta, grupa posłów tego samego dnia złożyła w sejmie nowy projekt zmian w ustawie - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1985). 18 listopada projekt skierowano do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, następnie debatowała Komisja Infrastruktury (druk nr 1993) i odbyło się kolejne czytanie, w piątek trzecie i głosowanie. Głosowano nad całością projektów: głosowało - 441 posłów; ZA - 423; PRZECIW - 0; WSTRZYMAŁO SIĘ - 18; NIE GŁOSOWAŁO - 19. Teraz ustawa trafi do Senatu. Czy uda się uchwalić regulację utrzymując to tak ekspresowe procedowanie? Tu trudno odpowiedzieć.

Przypomnijmy, iż Kancelaria Sejmu do konsultacji skierowała projekt prezydencki [kliknij] z propozycjami regulacji tych samych kwestii. Projekt został skierowany do opinii organizacji samorządowych. 21. listopada zwrócono się do przedstawiciela wnioskodawcy o uzupełnienie uzasadnienia. (jm)

Komentuj
Wsparcie dla rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych
25 listopada 2025 | 0

Wsparcie dla rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych
(fot. PIXABAY)

Wsparcie państwa dla rodzin ofiar wypadków drogowych jest kwestią poruszoną przez posła Pawła Papke w interpelacji zaadresowanej do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. Autor wystąpienia dla uzasadnienia przywołuje policyjne statystyki o ofiarach pieszych w ruchu drogowym w latach 2022-2024 na przejściach: 145 (2022), 132 (2023) i 131 (2024) zabitych.

Pytania posła. - Szanowna Pani Minister, w związku z niepokojącymi danymi o ofiarach na przejściach dla pieszych oraz szerzej o ofiarach pieszych w ruchu drogowym (w latach 2022-2024 na przejściach odnotowano kolejno 145 (2022), 132 (2023) i 131 (2024) zabitych), które pociągają za sobą trwałe konsekwencje psychiczne i socjalne dla rodzin, w tym dzieci, wnoszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania. Podstawę danych cytuję z raportów Komendy Głównej Policji. Oto te pytania w oryginalnym brzmieniu:

1. Czy MRPiPS posiada/koordynuje aktualny, krajowy standard powiadamiania rodzin osób ciężko rannych lub zabitych w wypadkach komunikacyjnych? Jeżeli tak - proszę o przesłanie opisu procedury (kto powiadamia, tryby, terminy, zasady ochrony danych osobowych). Jeżeli nie - czy resort planuje wdrożenie takiego standardu i w jakim horyzoncie czasowym?

2. Czy ministerstwo prowadzi prace nad zintegrowanym programem zapewniającym natychmiastowy dostęp do opieki psychologicznej dla rodziców i dzieci dotkniętych śmiercią lub poważnymi obrażeniami bliskiego w wypadku drogowym? Jeśli tak - jakie instrumenty prawne/finansowe są przewidziane (np. sieć psychologów kryzysowych, teleporady, refundacja terapii, programy szkolne dla dzieci poszkodowanych)? Proszę o konkretne terminy i zakres planowanych działań.

3. Czy MRPiPS współpracuje formalnie z Policją, Ministerstwem Zdrowia i lokalnymi samorządami w celu szybkiego uruchamiania pomocy psychologiczno-socjalnej po zdarzeniu drogowym? Jeśli tak - jakie są standardy współpracy i czy istnieje centralny punkt kontaktowy/koordynator spraw dla rodziny? Proszę o przykłady wdrożeń/pilotów (jeśli istnieją).

4. Czy resort analizował rozwiązania zagraniczne (np. Niemcy: sieć psychospołecznej pomocy DRK/PSNV, WEISSER RING; Szwecja: Brottsofferjouren i systemy lokalnej pomocy psychologicznej) w celu adaptacji dobrych praktyk w Polsce? Jeśli tak - jakie rekomendacje wynikają z tych analiz i które z nich MRPiPS zamierza wdrożyć? Proszę o kopię analiz lub streszczenie wniosków.

5. Czy planowane jest utworzenie systemu wsparcia dla dzieci świadków wypadku (np. zajęcia terapeutyczne w szkołach, opieka psychologa szkolnego, programy przeciwdziałania PTSD u dzieci po utracie rodzica)? Jeśli tak - proszę o opis i termin wdrożenia.

6. Jakie wsparcie socjalne/finansowe (świadczenia jednorazowe, zasiłki dla pogrążonych w żałobie rodzin, pomoc w kosztach leczenia/rehabilitacji) resort przewiduje w przypadkach, gdy sprawca nie jest znany lub nie jest ubezpieczony? Czy są prace nad funduszem gwarancyjnym lub innymi mechanizmami kompensacyjnymi?

Odpowiedzi ministerstwa. - Szanowny Panie Marszałku, w nawiązaniu do interpelacji poselskiej nr 13329 Pana Posła Pawła Papke w sprawie wsparcia państwa dla rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych uprzejmie informuję, że poruszone przez Pana Posła kwestie nie leżą we właściwości Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Z wyrazami szacunku Agnieszka Dziemianowicz-Bąk Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

O dalszych losach interpelacji będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Ważność zezwoleń wydłużona do 31.6.2026 r.
21 listopada 2025 | 0

Ważność zezwoleń wydłużona do 31.6.2026 r.
Sejm RP. 45. posiedzenie plenarne (dzień trzeci - 20.11.2025 r.). Mirosław Suchoń, poseł sprawozdawca Komisji Infrastruktury przedstawia Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (transmisja - kliknij) (fot. screen)

W dniu wczorajszym, 20 listopada 2025 obradowała sejmowa Komisja Infrastruktury. Przedmiotem spotkania było rozpatrzenie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1985). Jeszcze tego samego dnia nad zmianami debatowano podczas posiedzenia plenarnego (druk nr 1993).

Posiedzenie Komisji Infrastruktury. Sejm po przeprowadzeniu pierwszego na posiedzeniu plenarnym, które odbyło się dzień wcześniej, skierował powyżej przywołany projekt ustawy właśnie do pracy w Komisji Infrastruktury. Na początku Komisja upoważniła Biuro Legislacyjne do dokonania zmian o charakterze redakcyjnym i legislacyjnym. W trakcie rozpatrywania tzw. jednostek redakcyjnych zawartych kolejno w artykułach projektu zmianami. Obok poprawek doprecyzowujących zgłoszono ważną kwestię - ważną zarówno dla przewoźników drogowych jak i pasażerów - poprawkę o przedłużeniu ważności do 30 czerwca 2026 r. zezwoleń na regularne wykonywania przewozów osób w krajowym transporcie osób, których termin ważności upływa 31 grudnia 2025 r. Rząd zmianę zaakceptował, posłowie przyjęli.

Projekt ustawy po poprawkach przegłosowano: głosowało 27 osób, Za - 19, nie było PRZECIW, 8 - wstrzymało się. Uchwałę Komisji. Posłem sprawozdawcą wybrano przewodniczącego Mirosława Suchonia.

Posiedzenie plenarne. Jeszcze tego samego dnia (drugi dzień obrad 45. posiedzenia Sejmu RP) sprawozdanie zostało zaprezentowane. Poseł sprawozdawca Mirosław Suchoń powiedział: - Komisja infrastruktury po rozpatrzeniu powyższego projektu ustawy - na posiedzeniu, które miało miejsce dzisiaj - wnosi o to, aby Wysoki Sejm uchwalić raczył załączony projekt ustawy. Chcę podkreślić, że prace były bardzo sprawne, ustawa została dostosowana zgodnie z oczekiwaniami środowiska przewoźników w zakresie przewozów autobusowych osób. Tam wydłużyliśmy - przyjmując jedną z poprawek - okres obowiązywania dotychczasowych zezwoleń. Co pozwoli na niezakłócone wykonywanie tych przewozów. Pół roku dłużej niż do tej pory przewidywały przepisy. A także przyjęliśmy poprawki, które w sposób precyzyjny normują przepisy, tak aby nie było wątpliwości w zakresie stosowania ustawy. Bardzo proszę o przyjęcie tego projektu.

Odbyła się dyskusja. Poseł Witold Tumanowicz zwrócił uwagę, iż nadal nie rozstrzygnięto kwestii prowadzenia prób pojazdów autonomicznych w normalnym ruchu ulicznym co z punktu widzenia bezpieczeństwa kierowców i pieszych powinno być poprzedzone szerokimi badaniami w warunkach odizolowanych, że nadal nie rozstrzygnięto też kwestii kompetencji dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego, który ma uzyskać uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych w obszarze zadań własnych jednostki. Posłanka Agata Wojtyszek zapytała czy zostały przeprowadzone badania bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zwłaszcza w zakresie odpowiedzialności za ewentualne wypadki podczas testów. Czy projekt uwzględnia konieczność opracowania nowego systemu monitoringu nad testami pojazdów zautomatyzowanych? I czy projekt przewiduje obowiązkową obecność operatora nadzorującego jazdę testową? Poseł Bartłomiej Dobrowolski wyraził wątpliwość co do odstąpienia od obowiązku konsultacji z mieszkańcami gmin, które może wpłynąć negatywnie na bezpieczeństwo, albo na poziom akceptacji społecznej dla testowania pojazdów autonomicznych w przestrzeni publicznej. Pytał czy projektodawcy przeprowadzili analizę gotowości infrastruktury drogowej i służb nadzoru nad ruchem pojazdów autonomicznych i jakie wymagania ubezpieczeniowe będą musiały spełniać podmioty organizujące te jazdy testowe, aby w pełni zabezpieczyć osoby trzecie w razie szkód spowodowanych testowaniem systemów automatycznych? Poseł Bartosz Romanowicz w kontekście buspasów pytał czy rząd planuje na stałe wprowadzić taką możliwość, aby pojazdy elektryczne mogły korzystać z nich bez ograniczeń i nie tak jak dotychczas za zgodą samorządu, na każdej drodze niezależnie od jej kategorii. Itd.

Odpowiedzi udzielił wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Dalsze procedowanie w trakcie czwartego - ostatniego dnia obrad 45.posiedzenia Sejmu RP, podczas trzeciego czytania projektu, który odbędzie się w bloku głosowań. (jm)

Komentuj
Sejm: pierwsze czytanie projektu dot. pojazdów zautomatyzowanych
20 listopada 2025 | 0

Sejm: pierwsze czytanie projektu dot. pojazdów zautomatyzowanych
Poseł Mirosław Suchoń, przedstawiciel wnioskodawców, pkt 45 porządku obrad - pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Transmisja (kliknij) (fot. Bartosz Nehring/Kancelaria Sejmu RP)

Trwa 45. posiedzenie Sejmu (18, 19, 20 i 21 listopada 2025 r.). Drugiego dnia odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1985) - uzasadniał poseł Mirosław Suchoń.

Poseł Mirosław Suchoń powiedział m.in.: - Projekt wprowadzi szereg istotnych zmian w ustawie - Prawo o ruchu drogowym; w ustawie o transporcie drogowym; w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych; w ustawie o publicznym transporcie zbiorowym, a także w ustawie o Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Pragnę zwrócić uwagę, że jest to projekt ustawy, który niemalże wprost nawiązuje do ustawy, która została już uchwalona przez Wysoką Izbę, był to projekt z 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Który to uchwalony przez Wysoką Izbę (pragnę podkreślić - bez głosu sprzeciwu) został zawetowany przez Prezydenta Karola Nawrockiego. I tym wetem Prezydent Karol Nawrocki zawetował szanse polskich firm badawczych działających w nowoczesnych technologiach związanych z pojazdami autonomicznymi, automatycznymi, zautomatyzowanymi, na udział w kluczowych projektach badawczych, które są projektami innowacyjnymi pozwalającymi na zasięganie, zaciąganie do naszej gospodarki najnowszych technologii i co więcej, również są badaniami zyskownymi. I tą decyzją weta prezydent Karol Nawrocki zawetował szansę polskich firm na rozwój. Ale nie tylko to - zawetował również szansę, żeby polskie firmy z branży przewozów ruchu drogowego osób i rzeczy mogły w sposób niezakłócony działać po 1. stycznia od 2026 roku. Bo de facto spowodowało, że przepisy które muszą wejść przed 1. stycznia, po to żeby nasze polskie firmy mogły kontynuować swoją działalność bez żadnych przeszkód po prostu zostały zawetowane. Stąd też ten poselski projekt ustawy ma tę sytuację poprawić, który ma wymusić na Panu Prezydencie okazję do refleksji, do zmiany zdania po to, żeby szanse polskich firm nie zostały zablokowane.

Przypomnijmy projekt trafił do Sejmu 7 listopada br., a dotyczy dostosowania przepisów prawa do postępującej w sektorze transportowym rewolucji technologicznej związanej z automatyzacją pojazdów samochodowych; projekt wprowadza zmiany w zakresie: zdefiniowania pojazdów badawczych; zdefiniowania w ustawie pojazdu zautomatyzowanego i pojazdu w pełni zautomatyzowanego; uregulowania kwestii przedkładania polis ubezpieczeniowych przez firmę badawczo-rozwojową będącą organizatorem jazdy testowej; rezygnacji z regulacji blokujących możliwość prowadzenia prac testowych - projekt usuwa obowiązek konsultacji z mieszkańcami gmin terminu i trasy prowadzonych prac badawczych.

Projekt trafił do Sejmu, gdy Prezydent odmówił podpisania ustawy z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1427 [kliknij]). Obok omawianej inicjatywy legislacyjnych do Parlamentu trafił też tzw. projekt prezydencki. (jm)

Komentuj
Jarosław Wałęsa w sprawie dostępu do terminów egzaminów na prawo jazdy
18 listopada 2025 | 0

Jarosław Wałęsa w sprawie dostępu do terminów egzaminów na prawo jazdy
Poseł Jarosław Wałęsa (fot. Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu)

Poseł Jarosław Wałęsa zgłosił interpelację oznaczoną numerem 13422 w sprawie ograniczonego dostępu obywateli do terminów egzaminów na prawo jazdy w systemie Info-Car [kliknij]. Adresatów dwóch - minister aktywów państwowych i minister infrastruktury.

- Szanowny Panie Ministrze, do mojego biura poselskiego zgłaszają się młodzi kandydaci na kierowców, którzy zwrócili moją uwagę na trudności w uzyskaniu terminu egzaminu praktycznego na prawo jazdy za pośrednictwem państwowego systemu rezerwacji Info-Car, obsługiwanego przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych SA. - pisze Jarosław Wałęsa w swojej interpelacji poselskiej. I doprecyzowuje: - Z relacji wynika, że dostępne terminy egzaminów pojawiające się w systemie - zwłaszcza te zwolnione w wyniku rezygnacji innych kandydatów - są rezerwowane w ciągu kilku sekund od ich udostępnienia. W praktyce uniemożliwia to większości obywateli skuteczne dokonanie rezerwacji w sposób przewidziany przez system. Analiza sytuacji wskazuje, że problem wynika z działalności zewnętrznych, komercyjnych aplikacji i serwisów internetowych, które - wykorzystując zautomatyzowane mechanizmy (tzw. boty) - monitorują system Info-Car i dokonują natychmiastowych rezerwacji w imieniu użytkowników, pobierając za to dodatkową opłatę.

Poseł wskazuje, iż w efekcie kandydaci na kierowców korzystający wyłącznie z oficjalnego, państwowego systemu zostają pozbawione realnej możliwości zapisania się na egzamin w krótkim terminie. Konkluduje: - Takie praktyki prowadzą do nierównego traktowania obywateli oraz podważają zaufanie do instytucji publicznych i systemów teleinformatycznych państwa. Z uwagi na powyższe zasadne wydaje się podjęcie działań zmierzających do ograniczenia tego zjawiska, w szczególności poprzez wdrożenie odpowiednich zabezpieczeń technicznych (np. weryfikacji CAPTCHA lub innych metod potwierdzających działanie użytkownika), które uniemożliwiłyby automatyczne rezerwacje terminów przez oprogramowanie zewnętrzne.

Wobec powyższego poseł w swojej interpelacji pyta: Czy ministerstwo posiada wiedzę na temat funkcjonowania zewnętrznych aplikacji automatycznie rezerwujących terminy egzaminów w systemie Info-Car? Czy Pan Minister planuje wprowadzenie rozwiązań technicznych mających na celu uniemożliwienie działania botów i przywrócenie równych szans wszystkim obywatelom w dostępie do terminów egzaminów? Czy ministerstwo podejmuje lub planuje podjąć współpracę z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych SA w zakresie wprowadzenia odpowiednich mechanizmów zabezpieczających system Info-Car?

Jednakowej treści interpelacja została skierowana zarówno do ministra aktywów państwowych i ministra infrastruktury. Czekamy na odpowiedź. (jm)

Komentuj
Kolejna inicjatywa ustawodawcza
17 listopada 2025 | 0

Kolejna inicjatywa ustawodawcza
(fot. PIXABAY)

Kancelaria Sejmu odnotowała (druk nr 1939) inicjatywę ustawodawczą w postaci poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Nowelizacja dotyczy wprowadzenia kilku zmian porządkujących i usprawniających funkcjonowanie ochotniczych straży pożarnych.

Projekt skierowano do konsultacji - do opinii do organizacji samorządowych.

Zakres nowelizacji obejmuje kwestię obowiązku ukończenia organizowanego przez word szkolenia - cytujemy brzmienie propozycji: „W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w art. 6 po ust. 3a dodaje się ust. 3aa w brzmieniu: „3aa. Członek ochotniczej straży pożarnej poza czynnościami określonymi w ust. 1 pkt 10 może dawać polecenia lub sygnały uczestnikowi ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze, jeżeli wykonuje zadania ochotniczych straży pożarnych określone w art. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 244), pod warunkiem ukończenia szkolenia organizowanego przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego. Obowiązek ukończenia szkolenia nie dotyczy członków ochotniczej straży pożarnej posiadających kwalifikacje instruktora, o którym mowa w art. 33 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.”;”. Kolejna zmiana dotyczy ustawy o kierujących pojazdami: „W art. 109: po ust. 2a dodaje się ust. 2b w brzmieniu: „2b. Starosta wydaje zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym ochotniczych straży pożarnych wskazując uprawnionego do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi wszelkich ochotniczych straży pożarnych oraz kategorie prawa jazdy uprawnionego.”;”.

Dalszy ciąg procedowania będziemy relacjonowali. (jm)

Komentuj
Rejestracja hulajnóg i rowerów elektrycznych? Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury
17 listopada 2025 | 0

Rejestracja hulajnóg i rowerów elektrycznych? Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury
(fot. PIXABAY)

Posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska skierowała do ministra infrastruktury interpelację oznaczoną numerem 12433 w sprawie rejestracji hulajnóg elektrycznych oraz rowerów elektrycznych. Stanowisko resortu zaprezentował wiceminister Stanisław Bukowiec.

Obowiązek rejestracji hulajnóg i rowerów elektrycznych. Henryka Krzywonos-Strycharska skierowała do ministra infrastruktury interpelację nr 12433 [kliknij] w sprawie rejestracji hulajnóg elektrycznych oraz rowerów. Wskazując na coraz większą popularność tych pojazdów posłanka wskazuje także na coraz więcej odnotowanych kolizji i wypadków drogowych z udziałem pieszych i innych uczestników ruchu drogowego. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami hulajnogi elektryczne i rowery elektryczne nie podlegają ani krajowej, ani unijnej procedurze homologacji, a tym samym nie ma obowiązku ich rejestracji. Brak takiego obowiązku powoduje jednak poważne trudności w identyfikacji sprawców zdarzeń drogowych oraz egzekwowaniu odpowiedzialności za naruszenia przepisów. W mojej ocenie wprowadzenie obowiązku rejestracji oraz nadania tablic rejestracyjnych hulajnogom i rowerom elektrycznym przyczyniłoby się do: zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym; ułatwienia organom ścigania identyfikacji sprawców wykroczeń i wypadków; wzmocnienia odpowiedzialności użytkowników za swoje zachowania na drodze; ograniczenia anonimowości sprzyjającej łamaniu przepisów - uzasadnia autorka wystąpienia. I pyta: Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa wprowadzenie obowiązku rejestracji hulajnóg elektrycznych oraz rowerów elektrycznych w celu zapewnienia lepszej identyfikacji ich użytkowników? Czy resort ma dane dotyczące liczby zdarzeń drogowych z udziałem hulajnóg i rowerów elektrycznych w ostatnich latach, a jeśli tak - jakie wnioski z nich wynikają? Jakie inne działania podejmuje ministerstwo w celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym w kontekście coraz większej liczby tego typu pojazdów?

Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. W imieniu ministra infrastruktury odpowiedzi udzielił wiceminister Stanisław Bukowiec, który informuje: - W Polsce, zgodnie z art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm., dalej: „ustawa”), dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Przepis ten nie dotyczy pojazdów, o których mowa w ust. 3, tj. pojazdu niewymienionego w ust. 1, przyczepy motocyklowej oraz przyczepy specjalnej przeznaczonej do ciągnięcia przez ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny, które są dopuszczone do ruchu, jeżeli odpowiadają warunkom określonym w art. 66 ustawy. Tym samym hulajnogi oraz rowery nie podlegają rejestracji w celu dopuszczenia do ruchu drogowego. Informuję, że aktualnie Ministerstwo Infrastruktury nie planuje wprowadzenia obowiązku rejestracji hulajnóg elektrycznych oraz rowerów, w tym rowerów elektrycznych. W ocenie resortu istotną w sprawie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego jest kwestia skutecznego działania organów uprawnionych do kontroli ruchu drogowego (Policja, straże gminne i miejskie). Właściwe służby posiadają możliwość interwencji również w przypadku pojazdów niezarejestrowanych. Zagadnienia związane z kontrolą ruchu należą do kompetencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Przedstawiciel resortu przedstawił również posiadane dane statystyczne w zakresie wypadków drogowych oraz ich skutków w kategoriach: rowerzyści oraz użytkownicy hulajnóg elektrycznych:

Informuję także, że w strukturze organizacyjnej Ministerstwa Infrastruktury działa Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - międzyresortowy organ pomocniczy Rady Ministrów w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego prowadzący działania promujące kwestie bezpieczeństwa na polskich drogach wśród wszystkich użytkowników dróg, a realizację tych zadań wspiera Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Statystyki wypadków drogowych z udziałem hulajnóg i rowerów elektrycznych:

Wypadki drogowe oraz ich skutków

W kategoriach: rowerzyści oraz użytkownicy hulajnóg elektrycznych


Podejmowane działania. Ministerstwo Infrastruktury stale wprowadza szereg zmian w przepisach prawa, które mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego, a także prowadzi szereg działań skierowanych do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Głównym założeniem prowadzonych działań jest wzrost świadomości społecznej w zakresie bezpiecznego zachowania się na drodze, spadek liczby ofiar śmiertelnych i rannych. Działania te prowadzone są zgodnie z założeniami wieloletniego krajowego programu poprawy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce - Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030, a także Programów Realizacyjnych obecnie Program Realizacyjny na lata 2024 - 2025.

W wyniku współpracy Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Edukacji Narodowej w roku szkolnym 2023/2024 wprowadzone zostały istotne i rewolucyjne zmiany w podstawie programowej przedmiotu Technika (klasy IV - VI szkoły podstawowej).

W dniu 6 lutego 2023 r. Minister Edukacji i Nauki podpisał rozporządzenie zmieniające podstawę programową kształcenia ogólnego m.in. w zakresie: Techniki. Na jego podstawie edukacja w klasach IV – VI obejmuje obecnie również tematykę zasad obowiązujących w ruchu drogowym oraz interpretacji znaków i sygnałów drogowych. Wprowadzone zmiany mają na celu jeszcze lepsze przygotowanie uczniów do bezpiecznego zachowania się w ruchu drogowym (jako pasażer, pieszy, kierujący rowerem lub innymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym, takimi jak: hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego, urządzenia wspomagające ruch, itp.). Wcześniej w przedmiocie Technika uczniowie uczyli się, jak konserwuje i reguluje się rower oraz przygotowuje się go do jazdy z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Dodatkowo w dniu 6 marca 2025 r. zostało podpisane przez Minister Edukacji rozporządzenie w sprawie podstawy programowej przedmiotów: edukacja obywatelska i edukacja zdrowotna, które są nauczane w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych od 1 września 2025 roku. Głównym celem przedmiotu edukacja obywatelska jest przygotowanie uczniów do świadomego i odpowiedzialnego zaangażowania obywatelskiego w społeczeństwie demokratycznym. Należy podkreślić, że również w przedmiocie edukacja obywatelska zostały zapisane kwestie dotyczące ruchu drogowego w zakresie poruszania się hulajnogą elektryczną, rowerem, urządzeniem transportu osobistego i urządzeniami wspomagającymi ruch.

Biorąc pod uwagę cel zwiększenia bezpieczeństwa na drogach dzieci i młodzieży poruszających się pojazdami jednośladowymi oraz niepokojące dane dot. wzrostu liczby rannych (w tym ciężko) osób poruszających się tymi pojazdami, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w dniu 14 lipca br. podjęła uchwałę w sprawie podjęcia prac legislacyjnych przez resort infrastruktury dot. obligatoryjnego stosowania kasków przez dzieci i młodzież do ukończenia 16 roku życia, poruszających się na rowerach, hulajnogach elektrycznych oraz urządzeniach transportu osobistego.

Rekomendacja ta została zrealizowana w przyjętej przez Sejm RP ustawie z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UC76), w której ujęto przepisy na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmujące m.in. obowiązku używania kasków ochronnych przez kierującego rowerem, rowerem z napędem, o którym mowa w art. 4 ust. 2 lit. a pkt (i) rozporządzenia (UE) nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców, hulajnogą elektryczną lub innym urządzeniem transportu osobistego do 16 roku życia.

Informuję również, że Ministerstwo Infrastruktury i Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego prowadziły na początku bieżącego roku kampanię edukacyjno-informacyjną z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego pn. ,,Pomyśl przed! Idź, jedź, prowadź bezpiecznie!”. To kilka filmów, które poruszały realne problemy i zagrożenia, jakie mogą spotkać wszystkich uczestników ruchu drogowego, którzy codziennie korzystają z infrastruktury drogowej jako kierowcy, piesi czy rowerzyści.

Obecnie w resorcie infrastruktury procedowany jest także projekt ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95), w ramach którego jedną z kluczowych zmian jest wzmocnienie nadzoru rynku motoryzacyjnego realizowanego przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego (TDT). Bardzo ważny jest tutaj aspekt ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami ze strony podmiotów sprzedających pojazdy niezgodne z przepisami, takie jak np. motorowery sprzedawane jako rowery elektryczne.

Zgodnie z ww. projektem Dyrektor TDT został również wyznaczony jako organ nadzoru rynku nad hulajnogami elektrycznymi w zakresie spełniania przez te pojazdy warunków technicznych określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 i 1417).

Wzmocnienie uprawnień Dyrektora TDT umożliwi szybsze i bardziej efektywne reagowanie na skargi i zgłoszenia dotyczące potencjalnie niebezpiecznych lub niezgodnych z przepisami pojazdów.

W ramach swoich działań Dyrektor TDT będzie również prowadził nieodpłatne kampanie informacyjne dla obywateli w mediach publicznych, komercyjnych i społecznościowych, jak również prowadził na stronie podmiotowej TDT profesjonalny wykaz pojazdów niezgodnych z wymaganiami lub stwarzających zagrożenie dla ruchu drogowego.

Celem przyznania Dyrektorowi TDT szeregu narzędzi niezbędnych do kontroli pojazdów i części wprowadzonych do obrotu w Polsce jest zapewnienie skuteczniejszego wycofywania niebezpiecznych produktów z rynku.

Dodatkowo w projekcie zaproponowano rozszerzenie zakresu upoważnienia w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego przez strażników gminnych (miejskich) poprzez możliwość używania przez nich przyrządów kontrolnych lub pomiarowych służących do określania maksymalnej (konstrukcyjnej) prędkości pojazdów. Zapis ten umożliwi strażom gminnym (miejskim) stosowanie przenośnych urządzeń do kontroli prędkości maksymalnej (konstrukcyjnej) rowerów i hulajnóg elektrycznych.

Aktualnie Dyrektor TDT prowadzi analizę w zakresie dostępności na rynku przenośnych hamowni podwoziowych z przeznaczeniem do badania prędkości maksymalnej pojazdu oraz mocy silnika w pojazdach wykorzystywanych w ramach mikromobilności, które mogłyby być wykorzystywane w ramach kontroli drogowych oraz realizowanych przez TDT zadań nadzoru rynku w odniesieniu do hulajnóg i rowerów elektrycznych.

W tym kontekście prowadzone są rozmowy z Głównym Urzędem Miar pod kątem określenia zasad dopuszczenia tego rodzaju urządzeń oraz możliwości wykorzystania wyników rejestrowanych pomiarów w późniejszych ewentualnych postępowaniach administracyjnych i sądowych.

Ministerstwo Infrastruktury w przedmiotowym zakresie prowadzi również współpracę z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendą Główną Policji, a także pogłębione analizy nad rozeznaniem możliwości wykorzystania urządzeń takich jak hamownie mobilne w ramach kontroli ruchu drogowego i nadzoru rynku w odniesieniu do hulajnóg i rowerów elektrycznych.

Pragnę zaznaczyć, że pilne procedowanie ww. zmian w projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów (…) ma dla resortu priorytetowe znaczenie, szczególnie w kontekście eliminowania z ruchu drogowego pojazdów niespełniających wymogów technicznych i zagrażających bezpieczeństwu uczestnikom ruchu drogowego. (jm)

Komentuj
Prace nad ustawą - stop bandytom drogowym
13 listopada 2025 | 0

Prace nad ustawą - stop bandytom drogowym
Sejm RP. 44. posiedzenie, dzień trzeci - 7 listopada 2025 r. (fot. Bartosz Nehring/Kancelaria Sejmu RP)

Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (druk sejmowy nr 1451) - popularnie nazwany STOP BANDYTOM DROGOWYM. Projekt dotyczy wprowadzenia kar dla osób, które biorą udział w nielegalnych wyścigach czy rajdach, odbywających się na drogach oraz podwyższenia kar za brawurową jazdę. Po glosowaniu, które miało miejsce 7 listopada, akt trafił do dalszego procedowania w Senacie RP.

Projekt wpłynął do sejmu 3 lipca br. Tu opatrzony został numerem - druk nr 1451 [kliknij]. Już 7 lipca został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu (posiedzenie nr 39), które odbyło się 22 lipca. Decyzją posłów projekt został skierowany do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Sprawozdanie przygotowała podkomisja (Dokument bez numeru druku w formacie pdf). 15 października br. przegłosowano Sprawozdanie komisji (druk nr 1822). Sprawozdawcą wybrano posła Aleksandra Kota. 6 listopada miało miejsce drugie czytanie na posiedzeniu Sejmu Nr posiedzenia: 44. Postanowiono ponownie projekt skierować do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach w celu przedstawienia sprawozdania. Skierowano do: Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Debatowano nad zgłoszonymi poprawkami [poprawki]. Efektem pracy w komisji po drugim czytaniu było Sprawozdanie komisji [druk nr 1822-A ]. Na sprawozdawcę ponownie wybrano posła Aleksandra Kota. Wniosek komisji - przyjąć część poprawek. Do głosowania doszło 7 listopada [https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/GlosowaniaDzien.xsp?posiedzenie=44&dzien=2025-11-07] . Odbyło się dziewięć głosowań nad każdą poprawką oddzielnie, aby na końcu poddać pod głosowania całość ustawy. W głosowaniu nr 84 - 44. posiedzenia plenarnego Sejmu - [https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/Glosowanie.xsp?posiedzenie=44&glosowanie=84] udział wzięło - 444 posłów. ZA PRZYJĘCIEM USTAWY głosowało - 247. PRZECIWNYCH PRZYJĘCIU USTAWY było - 174. WSTRZYMAŁO SIĘ - 23. NIE GŁOSOWAŁO - 16.

Ustawa została uchwalona i skierowana do procedowania w Senacie RP. (jm)

Komentuj
Ustawa o elektronicznej rejestracji pojazdu skierowana do podpisu
13 listopada 2025 | 0

Ustawa o elektronicznej rejestracji pojazdu skierowana do podpisu
44. posiedzenie Sejmu RP. Dzień trzeci - 7 listopada 2025 r. (fot. Bartosz Nehring/Kancelaria Sejmu RP)

W Sejmie - 7 listopada 2025 r. ostatecznie - po przyjęciu stanowiska Senatu - przegłosowano ustawę o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym z 29 września 2025 r. (druki sejmowe nr 1437; 1842; 1864). Teraz trafi ona do podpisu do Prezydenta.

Zakres zmian. projekt dotyczy zmian w procesie rejestracji pojazdu poprzez min.: umożliwienie elektronicznego składania wniosku o rejestrację pojazdu; zniesienie obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeśli właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny; organom rejestrującym w Polsce i innych krajach UE umożliwienie elektronicznej wymiany danych o pojazdach przed ich rejestracją; wydłużenie z 30 do 60 dni terminu na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu nabytego w ramach spadku; umożliwienie uzyskania potwierdzenia w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy bez dodatkowych badań technicznych, jeżeli informacja o tym jest w dokumentach homologacyjnych; wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu również w urzędzie właściwym ze względu na miejsce zakupu. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu.

Procedowanie w Sejmie i Senacie. Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym trafił do Sejmu - 2 lipca 2025 (druk nr 1437). W ślad za nim 11 września br. wpłynęła autopoprawka (druk nr 1437-A). Odbyła się praca w Komisjach: pierwsze czytanie w Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury (12 września br.). W efekcie przyjęto Sprawozdanie Komisji (druk nr 1704). Na posła sprawozdawcę wybrano Mirosława Suchonia. 25 września 2025 r. odbyło się drugie czytanie na 41. Posiedzeniu Sejmu, gdzie podjęto decyzję o niezwłocznym przystąpieniu do trzeciego czytania. To miało miejsce 26 września. W trakcie 41. Posiedzenia plenarnego Sejmu głosowano nad całością projektu ustawy: 425 posłów było ZA, 0 PRZECIW, 0 WSTRZYMAŁO SIĘ (głos. nr 84). Ustawa została uchwalona i przekazana Marszałkowi Senatu. 16 października 2025 r. wypracowano stanowisko Izby - Uchwała Senatu (druk nr 1842). Senatorowie wnieśli poprawki. I takie brzmienie ustawy wróciło do Sejmu, tu podjęto prace w komisjach nad przesłanym stanowiskiem: Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury. 4 listopada br. przyjęto Sprawozdanie Komicji (druk nr 1864). Sprawozdawcą został poseł Stanisław Lamczyk. Wniosek - przyjąć wszystkie poprawki Senatu.

Sejm głosował 7 listopada 2025 r. Ustawa została przesłana do Kancelarii Prezydenta. (jm)

Komentuj
Weto do ustawy z 26 września
13 listopada 2025 | 0

Weto do ustawy z 26 września
Prezydent RP Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (kliknij) (Prezydent pl/ustawy zawetowane) (fot. screen)

Prezydent RP odmówił podpisania ustawy z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1427). W niej poprawka dotycząca zmian w funduszu rozwoju przewozów autobusowych, która stała się przyczyną weta. W Sejmie już dwie inicjatywy ustawodawcze.

Procedowanie. Projekt wpłynął do Sejmu (druk nr 1427) 25 czerwca 2025 r. Jak informuje Kancelaria dotyczy on wprowadzenia ułatwień dla testowania pojazdów, które wykorzystują automatyczne funkcje kierowania i kontroli; wprowadzenia jasnych zasad uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie prac badawczych z uwzględnieniem m.in. poziomu automatyzacji pojazdu, liczby pojazdów oraz obszaru prac badawczych; wprowadzenia zmian w rejestracji profesjonalnej, czyli szczególnego rodzaju rejestracji, która pozwala firmom zajmującym się produkcją, testowaniem, sprzedażą lub naprawą pojazdów na czasowe dopuszczenie ich do ruchu drogowego bez konieczności standardowej rejestracji każdego z nich, także o przedłużeniu możliwości korzystania z buspasów przez motocykle i elektryczne i wodorowe; zmian w funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu (rządowego pakietu deregulacyjnego).

7 lipca br. projekt został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu i to odbyło się 22 lipca na 39 posiedzeniu. W efekcie trafił do Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury, gdzie podjęto dalsze prace. 12 września przyjęto sprawozdanie Komisji(druk nr 1703). 25 września miało miejsce drugie czytanie - 41. posiedzenie Sejmu. Posłem sprawozdawcą był Mirosław Suchoń. W dyskusji zgłoszono poprawki i z tego też powodu procedowany projekt ponownie skierowano do Komisji w celu przedstawienia sprawozdania uzupełniającego - Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury (poprawki). W wyniku podjętych prac po drugim czytaniu, 26 września uchwalono Sprawozdanie (druk nr 1703-A) z wnioskiem o przyjęciu poprawek - sprawozdawca Barbara Oliwiecka. 26 września podczas tego samego 41. Posiedzenia miało miejsce trzecie czytanie i głosowanie. W głosowaniu nad całością projektu ustawy: ZA było 244 posłów; 0 PRZECIW; 174 WSTRZYMAŁO SIĘ (głos. nr 94). Ustawę uchwalono (Tekst ustawy po III czytaniu w formacie pdf). Ustawa trafiła do Senatu RP, w efekcie senackiego procedowania nie wniesiono poprawek - stanowisko Senatu RP z 16 października już następnego dnia Ustawę przekazano Prezydentowi do podpisu. Jak poinformowała Kancelaria - Prezydent RP 7 listopada br. odmówił podpisania ustawy z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw („Prezydent Karol Nawrocki zawetował cztery ustawy [kliknij]).

Co oznacza weto? Weto Prezydenta oznacza, że nie wejdą w życie także inne przepisy, które zawiera omawiana ustawa.

Branża mówi. W kwestii decyzji weta ustawy wypowiedziało się m.in. branżowe TLP (kliknij): „Prezydent Karol Nawrocki zawetował dzisiaj ustawę z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Nie ukrywamy, że bardzo liczyliśmy na uchwalenie tej ustawy, na podpis Pana Prezydenta, na publikację i na jej wejście w życie. Niestety tak się nie stanie.

Ta ustawa była dla nas i dla innych środowisk bardzo ważna, gdyż miała m.in wdrożyć do polskiego systemu prawnego obowiązujące od 1 stycznia 2026 roku elektroniczne zezwolenia EKMT, pozwalające ich posiadaczom na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych rzeczy. O cyfryzację zezwoleń EKMT, w celu uniemożliwienia ich fałszowania, od lat zabiegali polscy przewoźnicy. Nie wdrożenie elektronicznych zezwoleń EKMT oznacza brak możliwości wydawania takich zezwoleń polskim przewoźnikom. Bez tych zezwoleń wiele firm straci możliwość wykonywania przewozów drogowych na nieunijnych rynkach. Tym samym zaraz po nowym roku wiele naszych pojazdów pozostanie na placach, a kierowcy zostaną (w najlepszym przypadku) skierowani na przymusowe urlopy.

Nie wdrożenie elektronicznych zezwoleń EKMT to także brak kontroli przez polskie służby (ITD, KAS, Straż Graniczna) nieunijnych przewoźników okazujących na urządzaniach cyfrowych obrazy zezwoleń EKMT. Oznacza to, że będą oni mogli bez ograniczeń zabierać ładunki i pracę polskim przewoźnikom, posługując się sfałszowanymi zezwoleniami. Nasze państwo straci możliwość kontroli swojego rynku transportowego i tym samym sytuacja branży ulegnie znacznemu pogorszeniu. Rozjadą nas przewoźnicy z Turcji, Serbii, Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji i Ukrainy zabierając głównie najbardziej lukratywne przewozy PL-kraje trzecie.

Ustawa miała też przedłużyć ważność zezwoleń na wykonywanie krajowych regularnych przewozów pasażerskich do 30 marca 2026 r. Ważność wszystkich krajowych zezwoleń wygasa z dniem 31 grudnia 2025 r. Jeśli przewoźnik nie przedłuży (nie otrzyma) takiego zezwolenia przed tą datą, to na linii, którą obsługuje na tym zezwoleniu, będzie zmuszony zawiesić wykonywanie usług przewozowych. Niestety z różnych przyczyn terminowe wydanie znacznej części tych zezwoleń jest zagrożone. Dlatego brak tych przepisów spowoduje, że od 1 stycznia br. wielu mieszkańców Polski nie będzie mogło dojechać do pracy, szkoły, przychodni etc.

Nowe rozwiązania zawarte w zawetowanej ustawie miały dać możliwość używania profesjonalnych tablic rejestracyjnych przez przedsiębiorców zajmujących się obrotem pojazdami. O wprowadzenie takich tablic, zainteresowane środowiska walczyły od kilkunastu lat.

No i na koniec trzeba wspomnieć, że ustawa miała stworzyć warunki do testowania w ruchu drogowym pojazdów autonomicznych. Brak rozwiązań proponowanych w projekcie uniemożliwia polskiemu sektorowi motoryzacyjnemu podjęcie prac badawczo-rozwojowych nad nowymi technologiami. Co grozi naszemu krajowi pozostawaniem na uboczu rozwoju technologicznego w tym przyszłościowym obszarze. To tylko niektóre z konsekwencji prezydenckiego weta. I nawet w przypadku podjęcia szybkich prac nad kolejnym projektem zmian ustawowych (Poseł Mirosław Suchoń zadeklarował już w mediach społecznościowych wolę podjęcia takiej inicjatywy ustawodawczej), istnieje bardzo poważne niebezpieczeństwo, że organy ustawodawcze nie zdążą zakończyć prac przed 31 grudnia br. Mamy bowiem niespełna 1,5 miesiąca do końca roku, ograniczoną liczbę posiedzeń Sejmu i Senatu oraz proceduralne wymagania przedłużające czas pracy nad ustawami.

Niestety uzasadnienie weta, jakie jest wskazane na stronie Pana Prezydenta Karola Nawrockiego, wygląda raczej słabo. Prezydent zawetował ustawę na prośbę posłanki Pauliny Matysiak oraz środowisk z nią współpracujących, skarżących się, że ustawa skraca czas obowiązywania umów zawieranych z Funduszem Rozwoju Przewozów Autobusowych z 10 do 3 lat. I faktycznie skraca ten czas, ale tylko dla umów zawieranych po terminie planowanego wejścia w życie nowych przepisów. Termin zawartych do tej pory umów miał pozostać bez zmian.

A sama posłanka? No cóż głosowała za przyjęciem ustawy, o której zawetowanie prosiła Prezydenta. Rozumiecie coś z tego?”.

Inicjatywy ustawodawcze. Już 7 listopada br. do Kancelarii Sejmu wpłynął projekt grupy posłów - ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Jak piszą jego autorzy: „Dotyczy dostosowania przepisów prawa do postępującej w sektorze transportowym rewolucji technologicznej związanej z automatyzacją pojazdów samochodowych; projekt wprowadza zmiany w zakresie: zdefiniowania pojazdów badawczych; zdefiniowania w ustawie pojazdu zautomatyzowanego i pojazdu w pełni zautomatyzowanego; uregulowania kwestii przedkładania polis ubezpieczeniowych przez firmę badawczo-rozwojową będącą organizatorem jazdy testowej; rezygnacji z regulacji blokujących możliwość prowadzenia prac testowych - projekt usuwa obowiązek konsultacji z mieszkańcami gmin terminu i trasy prowadzonych prac badawczych”.

Z tą samą datą w Kancelarii Sejmu odnotowano złożenie inicjatywy Prezydenta - projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Ten „Dotyczy dostosowania obowiązującego prawa do postępu technologicznego w branży motoryzacyjnej, a jednocześnie wprowadzenie rozwiązań deregulacyjnych w prawie, które mogą usprawnić proces prowadzenia prac badawczych nad pojazdami samochodowymi wyposażonymi w nowoczesne systemy zautomatyzowania oraz zwiększyć poziom bezpieczeństwa w ruchu drogowym w Polsce, w tym wprowadzenia instytucji Krajowego Koordynatora Prac Badawczych i określenia jego obowiązków”.

I nie są to wszystkie zapowiedziane inicjatywy ustawodawcze. (jm)

Komentuj
Ustawa u Prezydenta. Gdyby było weto?
12 listopada 2025 | 0

Ustawa u Prezydenta. Gdyby było weto?
(fot. PIXABAY)

17. października 2025 uchwaloną tego dnia ustawę o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677) przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. Senatorowi nie zgłosili uwag. Czekamy na zakończenie procedowania i publikację aktu w Dzienniku Ustaw.

Przypomnijmy - rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 1677) to akt mający na celu wykonanie prawa Unii Europejskiej. Jak podkreślali to wielokrotnie autorzy celem projektu jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.

Zakres nowelizacji. Kierowca, który będzie prowadził pomimo zatrzymania mu prawa jazdy, będzie karany cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdem. Ponadto, dzieci do 16. roku życia - m.in. podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną - będą musiały używać kasków. Nowe przepisy zwiększą także mobilność osób młodych - prawo jazdy kategorii B będzie można otrzymać po skończeniu 17 lat (z ograniczeniami).

Procedowanie: Gdy ustawa zostanie ostatecznie przyjęta, trafia na biurko Prezydenta, który ma 21. dni od dnia jej otrzymania na:

- podpisanie i zarządzenie jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw,

- przekazanie do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej konstytucyjności; w konsekwencji Prezydent ma obowiązek podpisać ustawę w sytuacji, gdy TK nie dopatrzył się niezgodności z Konstytucją, W sytuacji zaś gdy TK uzna niezgodność ustawy jedynie w zakresie przepisów „niezwiązanych z nią nierozerwalnie” - może ją podpisać z wyłączeniem zakwestionowanych przepisów lub odesłać do Sejmu w celu ich poprawienia,

- odmówienie podpisu (weto), w sytuacji gdyby weto zostało odrzucone, ma obowiązek podpisać ustawę.

Gdy weto. Ustawy wracają do Sejmu:

- w przypadku prezydenckiego weta ustawa trafia do komisji, w których była procedowana, a komisje wnioskują o ponowne uchwalenie ustawy w dotychczasowym brzmieniu (lub przyjmują wniosek przeciwny). Na posiedzeniu plenarnym głosuje się przyjętym wnioskiem, do odrzucenia prezydenckiego weta potrzebnych jest 3/5 głosów posłów przy 50-procentowej obecności,

- w sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny uzna niezgodność z Konstytucją niektórych, „niezwiązanych z nią nierozerwalnie” przepisów ustawy, jeśli Prezydent uzna to za stosowne, ustawa wraca co Sejmu w celu usunięcia niezgodności. Wtedy odbywa się znów typowy trzyczytaniowy proces, z tym że dotyczy on już jedynie zakwestionowanych przepisów.

Branża niecierpliwie oczekuje rozstrzygnięć, tymczasem w dniu dzisiejszym odbędzie się kolejna dyskusja w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ poświęcona „17-latek w ruchu drogowym” - zapraszamy. (jm)

Komentuj
W Senacie zgodnie uchwalono
7 listopada 2025 | 0

W Senacie zgodnie uchwalono
Senat RP. Wynik głosowania nad Uchwałą Komisji Infrastruktury. Druk nr 511 A. Uchwała Senatu (kliknij) (fot. screen)

Senat RP. Druk nr 511 A. Uchwała Senatu (kliknij) (fot. screen)

Wczoraj pierwszy dzień 45. posiedzenia Senatu RP XI kadencji. W porządku obrad przewidziano debatę nad Ustawą o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 511) [kliknij]. Sprawozdawcą senackiej Komisji Infrastruktury był senator Artur Dunin. Dyskusja wokół aktu była bardzo ciekawa. Zgodnie z procedurą procedowania ustawa wróci do Sejmu i bardzo możliwe, że po uzupełnieniu porządku obrad, już w dniu dzisiejszym odbędzie się głosowanie.

Procedowana ustawa to rządowy projekt ustawy. Ustawa ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Kierowca, który będzie prowadził pomimo zatrzymania mu prawa jazdy, będzie karany cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdem. Ponadto, dzieci do 16. roku życia - m.in. podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną - będą musiały używać kasków. Nowe przepisy zwiększą także mobilność osób młodych - prawo jazdy kategorii B będzie można otrzymać po skończeniu 17 lat (z ograniczeniami). Sejm uchwalił ustawę na 43. posiedzeniu w dniu 17 października 2025 r. Do Senatu została przekazana w dniu 17 października 2025 r. Marszałek Senatu w dniu 20 października 2025 r. skierowała ustawę do Komisji Infrastruktury. Jej posiedzenie w tej sprawie odbyło się 28 października 2025 r. [kliknij]. Komisja przyjęła uchwałę wnosząc o przyjęcie ustawy bez poprawek (druk senacki nr 511 A) [kliknij].

Na posiedzeniu plenarnym Sprawozdanie z obrad Komisji Infrastruktury i jej uchwałę przedstawił Sprawozdawcą Komisji senator Artur Dunin odpowiadał na pytania senatorów i wnosił: - Komisja prosi o przyjęcie tej ustawy bez poprawek. Wiceminister Stanisław Bukowiec zabrał głos doprecyzowując i odpowiadając na pytania, których było wiele. W tym np. w zakresie prawa jazdy dla 17.latków: - Tego typu przepisy funkcjonowały w polskim prawodawstwie od lat osiemdziesiątych do roku 2002 i obniżanie możliwości zdobycia uprawnień do prowadzenia pojazdu jest zgodne z rekomendacjami unijnymi. W wielu krajach już nawet ten wiek jest obniżany do 16. roku życia. Zakładamy taką możliwość, żeby osoby które osiągnęły 17 lat mogły uzyskać takie uprawnienia, ale do ukończenia 18. roku życia będą one musiały podróżować w towarzystwie osoby, która: po pierwsze - ma co najmniej ukończone 25 lat; posiada prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat; nie może mieć zakazu prowadzenia pojazdu orzeczonego w ciągu ostatnich 5 lat oraz nie może znajdować się pod wpływem alkoholu czy narkotyków. (…) Uznajemy, że osoba, która nie ma jeszcze 18. roku życia potrzebuje praktycznego doświadczenia. To praktyczne doświadczenie, które jest zdobywane podczas szkolenia na kierowcę nie zawsze jest wystarczające, więc ta praktyczna nauka jazdy z doświadczonym kierowcą będzie tutaj gwarantem, tego że będzie również bezpieczniej i ta osoba tych uprawnień będzie mogła nabyć. Ta osoba towarzysząca musi spełniać te wymogi, natomiast ona nie ponosi żadnej odpowiedzialności prawnej. Jeżeli ten 17. latek będzie jechał bez osoby towarzyszącej, albo w jakiś sposób złamie przepisy ruchu drogowego to on odpowiada. (…) Czym innym jest okres próbny. Okres próbny, który wprowadzamy na okres dwóch lat - dla wszystkich młodych kierowców niekoniecznie dla tych, którzy mają 18 lat, można zrobić prawo jazdy w wieku trzydziestu lat - ale ten okres dwuletni ma być okresem próbnym, w którym te osoby będą miały troszkę surowsze regulacje jeżeli chodzi o prowadzenie pojazdów. Jakie to są regulacje? Po pierwsze w okresie próbnym kierujących pojazdami, będzie ich dotyczył limit 0,0 alkoholu we krwi i tutaj jest sprawa definitywna - musi być 0,0 jeżeli będzie tu przekroczenie to już jest to złamanie przepisów. Również obniżamy liczbę punktów karnych - do 12. W tym okresie próbnym ten kierowca, który przekroczy liczbę 12. punktów karnych, będzie miał obowiązek ukończenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Popełnienie dwóch wykroczeń - w okresie próbnym - będzie skutkowało wydłużeniem go o dwa lata. Więc mamy okres dwuletni, ale w szczególnym przypadku jeżeli mamy tu 17. latka, to ten okres może być maksymalnie trzyletni. Czyli 17. latek wchodzi w ten okres dłuższy okres próbny. Dlaczego? Dlatego, żeby przygotować, nauczyć tych młodych kierowców ruchu drogowego .

Odbyła się niezwykle ciekawa dyskusja. Senatorowie pytali, a odpowiadał wiceminister o: wprowadzeniu obowiązku posiadania kasków podczas jazdy hulajnogami elektrycznymi czy rowerami wszelkimi i urządzeniach transportu osobistego; o obowiązku kasków dla wszystkich, bez względu na limit wiekowy; ewaluacji tych przepisów po dwóch latach; o projekcie ustawy o nadzorze nad pojazdami; o kontroli nad podmiotami sprzedającymi hulajnogi elektryczne i inne tego typu pojazdy; o wzrastających tragicznych statystykach wypadków drogowych; o prędkości jazdy i ściąganiu blokad prędkości; o karach dla tych podmiotów; ograniczeniach wieku jadących hulajnogą; o przekroczeniu prędkości w obszarze niezabudowanym; o zwiększeniu prędkości traktorów i egzaminowaniu poza miastem; o obniżeniu wieku kierowców wykonujących przewóz osób w obszarze miejskim; o korzystaniu z buspasów przez karetki, które nie używają sygnałów ostrzegawczych; o przepisach dotyczących szkolenia i egzaminowania; o szkoleniu i egzaminowaniu na drogach szybkiego ruchu (w tym zmianach ustawowych, ale też w rozporządzeniu); o bazie danych o wypadkach kształcących się w ośrodkach szkolenia kierowców; o akcjach informacyjnych, edukacyjnych na temat zagrożeń jakie niesie jazda hulajnogami; o zdawalności w ośrodkach szkolenia kierowców; o przepisach obowiązujących w innych krajach (też śledzenie prawa lokalnego); nadzoru nad młodymi kierowcami; o wątpliwościach dotyczących ewentualnego obowiązku jazdy w kaskach dla tradycyjnych rowerzystów. Wiele głosów złożono także do protokołu.

W dyskusji nie zgłoszono nowych wniosków o charakterze legislacyjnym - Komisja wniosła o przyjęcie ustawy bez poprawek. W godzinach wieczornych przeprowadzono głosowanie. Głosowało 90 senatorów: ZA - 90, PRZECIW - 0, WSTRZYMAŁO SIĘ OD GŁOSU - 0. Ustawę przyjęto bez poprawek. Teraz wróci do Sejmu. Jutro obrady. (jm)

Komentuj
Prawo jazdy dla strażaków i ratowników - stanowisko MSWiA
5 listopada 2025 | 0

Prawo jazdy dla strażaków i ratowników - stanowisko MSWiA
Wiesław Leśniakiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (fot. MSWiA - mat. prasowe)

Posłanka Lidia Czechak skierowała - o czym pisaliśmy [kliknij] - do ministra spraw wewnętrznych i administracji interpelację nr 12832 [kliknij] umożliwienia kierowcom ochotniczych straży pożarnych oraz zespołom ratowników medycznych prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B. Nasi Czytelnicy zgłosili inną propozycję. Dziś także stanowisko resortu [kliknij].

Postulat: - Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski zwraca się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z postulatem wprowadzenia do ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. 2011 Nr 30 poz. 151 ze zm.) następującej zmiany: w art. 6 ust. 3 pkt 4 dodać literę c w brzmieniu: (…) c) pojazdem samochodowym uprzywilejowanym w jednostkach ochotniczych straży pożarnych i zespołach ratownictwa medycznego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 5000 kg, z wyjątkiem autobusu i motocykla. Znaczącym elementem wyposażenia jednostek OSP są lekkie samochody ratowniczo-gaśnicze, których liczba w ostatnich latach dynamicznie wzrosła. Wiele z tych pojazdów ma dopuszczalną masę całkowitą (DMC) przekraczającą 3,5 tony, lecz nieprzekraczającą 5 ton, co zgodnie z obowiązującymi przepisami wymaga od kierowcy posiadania prawa jazdy kategorii C. Według danych z województwa wielkopolskiego, ponad 30 pojazdów ratowniczo-gaśniczych OSP mieści się w przedziale 3,5–5,0 t DMC. Obecne regulacje ograniczają możliwość kierowania takimi pojazdami do osób posiadających kategorię C, co w praktyce utrudnia funkcjonowanie wielu jednostek, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Większość druhów z uprawnieniami kategorii C to zawodowi kierowcy, którzy w godzinach pracy są niedostępni, co powoduje trudności w zapewnieniu odpowiedniej obsady kierowców i wydłuża czas reakcji na zdarzenia - pisze w interpelacji poselskiej Lidia Czechak. Posłanka poparła zgłoszone stanowisko i pytała o ewentualne prace legislacyjne MSWiA w przywołanym zakresie

Opinie Czytelników: W kwestii umożliwienia kierowcom ochotniczych straży pożarnych oraz zespołom ratowników medycznych prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B nasi Czytelnicy zgłosili propozycje: „To niech straż lub gminy wysyłają druhów na szkolenie na C1 lub C i po kłopocie. Łatwiejsze i bezpieczniejsze niż kierowanie ciężarówką na prawo jazdy kat B”, (…) „Co za (…) pomysł... Najpierw zwalnia się kierowców OSP ze szkolenia w ODTJ, a teraz mają mieć uprawnienia na ciężkie pojazdy z kategorią B? (…) Chyba bezpieczniej i taniej w perspektywie lat będzie wysyłać druhów na kurs kat. C.” (…) „Za mało są wyszkoleni by mieć opracowaną technikę jady przy 5 tonach. Samobójstwo”.

Stanowisko Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Odpowiedzi na interpelację udzielił Wiesław Leśniakiewicz - podsekretarz stanu w resorcie. Uwzględniono stanowisko m.in. Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej (PSP). W informacji czytamy: (…) Kwalifikacje osoby, która może kierować pojazdem uprzywilejowanym, zostały określone w art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, zgodnie z którym pojazdem uprzywilejowanym może kierować osoba, która:

1. ukończyła 21 lat,

2. posiada prawo jazdy kategorii odpowiedniej do rodzaju pojazdu,

3. ukończyła kurs dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi,

4. uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem uprzywilejowanym i orzeczenie psychologiczne o braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem uprzywilejowanym,

5. posiada zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym w zakresie określonej kategorii prawa jazdy.

Przepis art. 106 ust. 3 ww. ustawy zwalnia kierujących pojazdami strażaków OSP z wymogu ukończenia kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi. Natomiast na podstawie art. 11 ust. 1 i 2 ustawy o ochotniczych strażach pożarnych:

- szkolenia, w tym szkolenia specjalistyczne strażaków ratowników OSP oraz kandydatów na strażaków ratowników OSP, prowadzi nieodpłatnie PSP na podstawie programów opracowywanych przez Komendanta Głównego PSP i zatwierdzanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych oraz na podstawie programu kursu w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, o którym mowa w ustawie z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym,

– w ramach szkoleń specjalistycznych dla strażaków ratowników OSP są realizowane kursy przygotowujące do uzyskiwania przez strażaków ratowników OSP kwalifikacji i uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t.

Należy wskazać, że zasady organizacji systemu szkolenia dla strażaków ratowników OSP określa, zatwierdzony przez Komendanta Głównego PSP, dokument pn. „Zasady przygotowania strażaków ratowników ochotniczych straży pożarnych do udziału w działaniach ratowniczych“.

Obecnie PSP prowadzi szkolenia dla OSP na podstawie zatwierdzonych przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji programów, w tym m.in.: (…) Programu szkolenia przygotowującego do egzaminu dopuszczającego do kierowania pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t dla strażaka ratownika ochotniczych straży pożarnych.

Ponadto zgodnie z „Programem Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026“ przewiduje się przeszkolenie co najmniej 500 kierowców rocznie w zakresie prowadzenia pojazdów objętych obowiązkiem posiadania prawa jazdy kategorii C+E oraz D z przeznaczeniem dla krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego i mobilizacji do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe może znacząco zwiększyć liczbę kierowców z uprawnieniami do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi oraz poprawić zdolności operacyjne jednostek OSP.

Zgodnie z przepisami ustawy o kierujących pojazdami, do kierowania pojazdami na drogach publicznych jest wymagane posiadanie odpowiednich uprawnień. Ustawodawca w art. 6 ust. 3 pkt 4 lit. b ww. ustawy umożliwił prowadzenie pojazdów powyżej 3,5 t osobom posiadającym prawo jazdy kategorii B, jednakże powyższe wynika z przekroczenia masy pojazdu w związku z zastosowaniem paliwa alternatywnego i związanych z nim rozwiązań technicznych. W przypadku pojazdów elektrycznych zasilanych wodorem, gazem ziemnym sprężonym (CNG), gazem ziemnym skroplonym (LNG) lub innymi paliwami alternatywnymi łączna masa całkowita pojazdu może przekraczać 3,5 t dochodząc do 4250 kg. Wyższa masa ww. pojazdów wynika bezpośrednio z zastosowania alternatywnych źródeł napędu (np. masy akumulatorów, zbiorników na gaz). Przedmiotowe rozwiązanie odpowiada obecnie zmieniającemu się rynkowi motoryzacyjnemu, który dostosowuje się do przyjętej polityki ograniczającej emisję spalin i CO2. Aby prowadzić ww. pojazd, konieczne jest spełnienie kilku warunków: należy posiadać prawo jazdy kategorii B od co najmniej 2 lat, a w dowodzie rejestracyjnym pojazdu musi znajdować się adnotacja o tym, że jego dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 t z powodu zastosowania paliwa alternatywnego.

I konkluzja: - Odnośnie do przedstawionej przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski propozycji rozszerzenia dla kierowców OSP zakresu kursu podstawowego realizowanego przez PSP o zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa kierowania pojazdem o masie przekraczającej 3,5 t, należy pamiętać, że uczestnikami szkolenia podstawowego nie są jedynie kierowcy.

Jednocześnie, w ocenie zarówno Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), jak i Komendy Głównej PSP, przyznanie kierowcom OSP, posiadającym prawo jazdy kategorii B, uprawnień do prowadzenia pojazdów ratowniczo-gaśniczych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 5 t jest niezasadne, przede wszystkim z uwagi na ryzyko wystąpienia zagrożenia w ruchu drogowym, wynikającego m.in. ze:

– znacznej różnicy między wymogami dotyczącymi kategorii B i kategorii C. W zakresie kategorii C wymaga się od kierowców większej wiedzy, umiejętności i sprawności fizycznej przy prowadzeniu pojazdu. Dodatkowa różnica jest związana z rodzajem i masą pojazdów, którymi można kierować. Jednocześnie wymagania, szkolenia i egzaminy w przypadku kategorii C są bardziej zaawansowane ze względu na zwiększoną odpowiedzialność związaną z prowadzeniem ciężkich pojazdów, co wynika z dużych różnic w zakresie skali i złożoności pojazdów;

zwiększonego ryzyka wystąpienia zdarzeń drogowych z udziałem kierujących pojazdem uprzywilejowanym (w tym przypadku ratowniczym) oraz innych uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza niechronionych, związanego z umożliwieniem kierowania pojazdem uprzywilejowanym bez stosownych kwalifikacji;

– zwiększonego ryzyka narażenia na znaczące straty finansowe w przypadku ewentualnych szkód (dla przykładu: wartość średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego wynosi około 1,2 mln zł lub więcej, w zależności od stanu wyposażenia).

- Obecnie w resorcie spraw wewnętrznych i administracji nie są prowadzone prace legislacyjne w zakresie stanowiącym przedmiot niniejszej interpelacji. Jednocześnie, zarówno MSWiA, jak i Komenda Główna PSP ze względów opisanych powyżej nie popierają postulatu Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski i nie widzą zasadności wprowadzenia zmian dopuszczających prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych w jednostkach OSP i zespołach ratownictwa medycznego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 5000 kg, przez osoby posiadające prawo jazdy kategorii B. (jm)

Komentuj
Ustawa stop bandytom drogowym. Drugie czytanie
3 listopada 2025 | 0

Ustawa stop bandytom drogowym. Drugie czytanie
(fot. PIXABAY)

Podczas najbliższego - 44. posiedzenia Sejmu, które odbędzie się 5, 6 i 7 listopada br. - zostanie przedstawione Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (projekt powszechnie nazywany „stop bandytom drogowym”). Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczy wprowadzenia kar dla osób, które biorą udział w nielegalnych wyścigach czy rajdach, odbywających się na drogach oraz podwyższenia kar za brawurową jazdę. Sprawozdawcą będzie posłanka Aleksandra Kot.

3 lipca 2025 r. do Sejmu RP wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (Wykaz prac legislacyjnych Rady Ministrów nr UD 185 - kliknij), który opatrzono numerem druku 1451 (druk nr 1451 kliknij). Już 7 lipca skierowano go do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu i 22 lipca odbyło się ono (posiedzenie nr 39). Posłowie podjęli decyzję o skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Prace trwały i 15 października przyjęto Sprawozdanie podkomisji (druk nr 1822 - kliknij). Komisja wnioskuje o przyjęcie poprawionego projektu. Na posła sprawozdawcę wybrano Aleksandrę Kot.

Projekt datowany na 6 lutego br. przewiduje zmiany w: Kodeksie karnym, Ustawie z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw; Kodeksie postępowania karnego; Kodeksie wykroczeń; Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz Ustawie - Prawo o ruchu drogowy; ustawie o kierujących pojazdami też: Ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych; ustawie o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej; ustawie o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

Jednym z priorytetów jest eliminowanie z ruchu drogowego recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Kolejnym problemem są nielegalne wyścigi, rajdy czy imprezy odbywające się na drogach, na których odbywa się ruch kołowy.

Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu: - Projektowana ustawa stanowi przygotowaną przez Ministra Sprawiedliwości w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministrem Infrastruktury wspólną propozycję zmian w przepisach dotyczących bezpieczeństwa na drogach. Mają one na celu skuteczniejsze zwalczanie przestępstw drogowych, szczególnie tych stwarzających zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Jednym z priorytetów jest eliminowanie z ruchu drogowego recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Propozycje są wynikiem prac międzyresortowego zespołu specjalistów i ekspertów, które to prace trwały pomiędzy 25 września 2024 r.3 a 15 listopada 2024 r.

Problem nielegalnych wyścigów, rajdów itp. imprez odbywających się na drogach, na których odbywa się ruch kołowy, staje się coraz bardziej odczuwalny i ma coraz większy wpływ na spadek poczucia bezpieczeństwa wśród użytkowników dróg. Szczególnie niebezpieczne jest zachowanie osób spontanicznie ścigających się na drogach bądź jeżdżących po nich brawurowo, z naruszeniem elementarnych zasad bezpieczeństwa ruchu. Podjęcie bardziej radykalnych działań wobec organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów, a także osób rażąco naruszających przepisy ruchu drogowego wymaga zmian przepisów prawa przede wszystkim w obszarze szeroko rozumianego ruchu drogowego, zarówno w aspekcie kryminalizacji określonych czynów, w tym zaostrzenia odpowiedzialności za skutki niektórych zachowań, jak również wdrożenia regulacji o charakterze administracyjnym. Innym zachowaniem, które wymaga wprowadzenia radykalnych zmian w przepisach, jest kierowanie pojazdem przez osoby nieposiadające stosownych uprawnień do kierowania, w szczególności przez osoby, wobec których orzeczono środek kary w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym spowodowane przez takich kierujących dowodzą, że sankcje przewidziane za takie zachowanie w aktualnym stanie prawnym można ocenić jako niewystarczające.

Wśród wypracowanych rozwiązań pojawiła się m.in. propozycja kryminalizacji nielegalnych wyścigów karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności za organizację lub udział. (jm)

Komentuj
Zmiana formularzy wniosków na prawo jazdy?
31 października 2025 | 0

Zmiana formularzy wniosków na prawo jazdy?
Wniosek o wydanie prawa jazdy str. 1 (fot. wzór)

Posłanka Urszula Koszutska zgłosiła do ministra infrastruktury interpelację w sprawie zmiany obowiązujących formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy. Uzasadnia, iż obecnie obowiązujące są nieczytelne, mało intuicyjne, a ich treść nie zawsze odpowiada potrzebom osób składających wniosek oraz niespójne z tymi elektronicznymi dostępnymi np. w ePUAP. Odpowiedzi udzieli Stanisław Bukowiec - sekretarz stanu w resorcie, jednak tymczasem termin został przedłużony.

Interpelacja nr 12599 w sprawie zmiany obowiązujących formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy zgłoszona przez Urszulę Koszutską i zaadresowana do ministra infrastruktury dotyczy sprawy zmiany obowiązujących formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy.

Posłanka pisze: - W związku z sygnałami napływającymi od obywateli oraz pracowników starostw powiatowych i urzędów miejskich pragnę zwrócić uwagę na kwestię obowiązujących formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy. Obecnie stosowane papierowe formularze często są nieczytelne, ze względu na małą czcionkę, są mało intuicyjne, a ich treść nie zawsze odpowiada potrzebom osób składających wniosek. Dochodzi do licznych pomyłek przy wypełnianiu, co skutkuje koniecznością ponownego składania dokumentów, wydłuża czas obsługi interesantów oraz generuje dodatkowe koszty administracyjne. Ponadto, wiele osób zgłasza trudności związane z rozbieżnościami między formularzami papierowymi a elektronicznymi wzorami dostępnymi w systemach teleinformatycznych (np. ePUAP). Brak spójności powoduje dezorientację i problemy interpretacyjne, zwłaszcza w przypadku osób mniej obeznanych z procedurami urzędowymi.

I w oparciu o wymienione powyżej trudności posłanka prosi ministra o odpowiedź na kilka pytań: Czy resort planuje nowelizację wzorów formularzy wniosków o wydanie prawa jazdy w celu ich uproszczenia i dostosowania do potrzeb obywateli? Czy rozważane jest wprowadzenie ujednoliconego wzoru wniosku - zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej - tak aby interesanci mogli korzystać z jednego, spójnego dokumentu niezależnie od sposobu składania wniosku? Czy ministerstwo przewiduje działania zmierzające do pełnej cyfryzacji procesu składania wniosków o wydanie prawa jazdy z jednoczesnym zapewnieniem wsparcia osobom, które nie korzystają z nowych technologii? Jakie działania podejmie ministerstwo, aby zwiększyć czytelność i intuicyjność formularzy, co wpłynęłoby na usprawnienie obsługi interesantów oraz ograniczenie błędów formalnych?

Odpowiedzi tymczasem nie ma, ale natychmiast po jej publikacji redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS będzie informowała o stanowisku Ministerstwa Infrastruktury. (jm)

Komentuj
Senacka Komisja Infrastruktury nie ma uwag
30 października 2025 | 0

Senacka Komisja Infrastruktury nie ma uwag
48. posiedzenie Komisji Infrastruktury Senatu RP. 28 październik 2025 r. Sala posiedzeń (transmisja - kliknij) (fot. screen)

48. posiedzenie Komisji Infrastruktury XI kadencji Senatu RP odbyło się 28 października br. [kliknij] Tematem było rozpatrzenie ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Do udziału w posiedzeniu zaproszona została szeroka reprezentacja tzw. strony społecznej. Posiedzenie trwało niepełną godzinę, Komisja wniosła o przyjęcie ustawy bez poprawek.

Komisja Infrastruktury. Marszałek Senatu w dniu 20 października 2025 r. skierowała ustawę z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 511 [kliknij] do Komisji Infrastruktury. Posiedzenie Komisji w tej sprawie odbyło się 28 października 2025 r. Komisja wnosi o przyjęcie ustawy bez poprawek (druk senacki nr 511 A [kliknij]. Sprawozdawcą Komisji na posiedzeniu Senatu w tej sprawie będzie senator Artur Dunin

48. posiedzenie Komisji Infrastruktury Senatu RP prowadził jej przewodniczący - senator Jan Hamerski. Po wprowadzeniu, które zaprezentował sekretarz stanu resortu infrastruktury Stanisław Bukowiec, po pierwsze rozpatrzono zgłoszone przez Biuro Legislacyjne propozycje poprawek i uzupełnień - sformułowano sześć uwag do ustawy oraz kilka propozycji poprawek o charakterze legislacyjnym. Strona rządowa odniosła się do tych uwag proponując pozostawienie obecnego brzmienia przepisów. Szczegółowych wyjaśnień dokonała zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury - Anna Kowalczyk. Mówiła m.inn.: - W zakresie przepisów dotyczących obowiązkowego kursu reedukacyjnego mówimy o kursie, który tak naprawdę nigdy nie wszedł jeszcze w życie. To są przepisy, które są zawieszone. Kurs dotyczący bezpieczeństwa ruchu drogowego - przepisy wejdą w życie z komunikatem, który zostanie ogłoszony. W tym momencie czekamy na dostosowanie Centralnej Ewidencji Kierowców. Łącznie z tymi przepisami będzie doprecyzowane w jaki sposób, w jakiej formule będą przekazywane informacje do Centralnej Ewidencji Kierowców. Dlatego chcielibyśmy pozostawić brzmienie, które mówi o „wysłaniu” a nie „otrzymaniu”. Szereg informacji jest również przekazywanych w aplikacji mObywatel. Więc ta aplikacja też się rozwija. Myślę, że tutaj nie chcielibyśmy w żaden sposób weryfikować możliwości „otrzymania”. Mając na względzie, że te przepisy jeszcze nie weszły w życie i będą warunkowane, zależy nam aby pozostawić obecne brzmienie. I kontynuowała wyjaśnienia i stanowisko resortu: - W zakresie art.135 ust. 1 lit. F - to są przepisy, które dotyczą nowych przepisów dotyczących regulacji związanych z „okresem próbnym” - te przepisy należy łącznie czytać i również tutaj nie widzimy potrzeby żeby zmieniać na tym etapie te przepisy. Natomiast w zakresie kodeksu wykroczeń dwie uwagi dotyczące art. 89a par. 1 i par. 3 i pkt 1 - ta propozycja [dot. kodeksu wykroczeń – nadzoru nad osobami do 16. roku życia - przyp. red.] brzmienia wymaga dodatkowych konsultacji z ministrem sprawiedliwości, który zapewnia przygotowanie projektów kodyfikacji m.in. w zakresie prawna karnego. Przepis zostanie poddany dodatkowym analizom, w przypadku konieczności dokonania zmian, zostanie znowelizowany jeszcze w okresie vacatio legis. Uprzejmie przypominam, że mamy półroczne vacatio legis. W resorcie mamy wiele projektów, które w tym momencie są też na zaawansowanych etapach, więc nie boimy się, że nie uda nam się tego poprawić. Niemniej jednak potrzebna jest tutaj nam konsultacja żebyśmy nie mieli wątpliwości, że prawidłowo konstruujemy te przepisy. I brzmienie zostanie poprawione przy najbliższej nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami.

Biuro legislacyjne podtrzymało swoje uwagi.

Senatorowie zadali szereg pytań tzw. stronie rządowej np. ewentualnego podniesienia - ponad 16. rok życia przy hulajnogach i elektrycznych urządzeniach transportu osobistego - obowiązku jazdy w kasku; w kwestii statystyk wypadkowości użytkowników hulajnóg elektrycznych; braku w procedowanej ustawie regulacji dotyczących kierowców uczestniczących w ruchu drogowym, ale nie posiadającym uprawnień; praktycznych możliwości kontrolowania przez policję prędkości jazdy hulajnogistów; młodocianych kierowców i inne. Zgłoszony został wniosek o objęcie obowiązkiem jazdy w kasku wszystkich użytkowników hulajnóg i rowerów. Przeciwni takiej regulacji uzasadniali, iż dla rowerzystów ten obowiązek byłby przeciwskuteczny i krzywdzący.

Odpowiadając na zadane pytania wiceminister Stanisław Bukowiec informował m.inn., iż w toku prac sejmowych z rządowego projektu ustawy została usunięta poprawka, która proponowała wyłączenie z obowiązku posiadania kasku dzieci jadących pod opieką rodziców. Udzielono informacji i odpowiedzi na zgłoszone kwestie.

Głos oddano także zaproszonym, jednak tu wypowiedzi nie odnotowano.

W takiej sytuacji, przewodniczący Komisji, Jan Hamerski po przejęciu poprawek zgłoszonych przez Biuro Legislacyjne i wobec wystąpienia senatora Artura Dunina, poddał pod głosowanie wniosek o przyjęcie procedowanej ustawy bez poprawek. Głosowało sześciu senatorów. ZA oddano - 3 głosy, PRZECIWNY - 1 głos oraz 2 głosy WSTRZYMUJĄCE SIĘ. - I tym sposobem opinia Komisji Infrastruktury odnośnie procedowanego projektu ustawy jest pozytywna. Sprawozdawcą będzie senator Artur Dunin - zakończył posiedzenie przewodniczący.

Najbliższe, 45. posiedzenie Senatu RP jest zaplanowane na 6 i 7 listopada br. (jm)

Komentuj
Znak F-23 - środkowy pas wielofunkcyjny
29 października 2025 | 0

Znak F-23 - środkowy pas wielofunkcyjny
Znak drogowy F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny” (wzór) (graf. mat. prasowe)

Od kilku miesięcy pojawiają się informacje dotyczące nowego znaku drogowego - oznaczonego symbolem F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny”. Jak to oceniają fachowcy, byłby specjalnie pomocny dla kierowców w obszarze zabudowanym i mógłby ograniczyć liczbę kolizji. Chodzi o te odcinki, gdzie dwa pasy ruchu, prowadzące w przeciwnych kierunkach, są rozdzielone wyspą, przez co powstaje dodatkowy pas ruchu. Kierowcy mogli korzystać z tego pasa podczas skrętu w lewo lub włączania się do ruchu. Dotąd jednak nie było specjalnego znaku, który o tym informował. Taką rolę ma przejąć właśnie F-23.

Znak drogowy F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny” niesie ważną przesłankę dla kierowców w obszarze zabudowanym - wyjaśnia Ministerstwo Infrastruktury. Resort informował o pracach nad nowelizacją rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych. Projekt opublikowano w Rządowym Centrum Legislacji - Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (numer w wykazie - 106 [kliknij]). W projekcie zaproponowano: - w części 7 „Znaki uzupełniające”: - dodaje się pkt 7.2.23 i 7.2.24 w brzmieniu: „7.2.23. Środkowy pas wielofunkcyjny - 18 Znak F-23 „środkowy pas wielofunkcyjny” (rys. 7.2.23.1) stosuje się w celu oznaczenia odcinków drogi w obszarze zabudowanym między skrzyżowaniami, ze środkowym pasem wielofunkcyjnym przeznaczonym dla pojazdów wyjeżdżających z drogi lub wjeżdżających na drogę. Na odcinku drogi ze środkowym pasem wielofunkcyjnym stosuje się zakaz wyprzedzania określony znakiem B-25. Początek i koniec odcinka drogi ze środkowym pasem wielofunkcyjnym wyznacza się za pomocą wyniesionych wysp, na których umieszcza się słupek przeszkodowy U-5 ze znakiem C-9. Na długich odcinkach dróg pomiędzy skrzyżowaniami zaleca się segmentowanie pasa wielofunkcyjnego za pomocą słupków przeszkodowy U-5 ze znakiem C-9 umieszczanych na wyniesionych wyspach. Znaki F-23 umieszcza się w miejscu, w którym rozpoczyna się pokazana na znaku organizacja ruchu; jeżeli jest ona kontynuowana za skrzyżowaniem, znak powtarza się bezpośrednio za tym skrzyżowaniem. Na odcinku pomiędzy skrzyżowaniami znak powtarza się, jeżeli długość odcinka jest większa niż 500 m. Koniec pasa wielofunkcyjnego oznacza się znakiem F-23 z tabliczką T-3a „Koniec” lub znakiem wskazującym nowy przekrój jezdni, np. F-10 lub F-15. Dla zapewnienia dobrej widoczności środkowych pasów wielofunkcyjnych dopuszcza się dodatkowe oznaczenie powierzchni pasa na jezdni barwą czerwoną. Rys. 7.2.23.1. Znak F-23 7.2.24. Zły kierunek Znak F-24 „zły kierunek” (rys. 7.2.24.1) umieszcza się w miejscach, w których istnieje znaczne ryzyko wyboru nieprawidłowego kierunku jazdy, w szczególności na łącznicach i jezdniach zbierających-rozprowadzających na autostradzie lub drodze ekspresowej. - 19 Znak umieszcza się w taki sposób, aby był widoczny dla kierowców z miejsca, w którym możliwe jest wybranie prawidłowego kierunku ruchu. Nie dopuszcza się umieszczania znaku na jezdniach głównych autostrad oraz dróg ekspresowych, a także w innych miejscach w sposób, który mógłby wprowadzać w błąd prawidłowo jadących kierowców. Znak ustawia się po lewej stronie drogi w odległości do 50 m za znakami B-2 lub C-9. Zaleca się powtórzenie znaku po stronie prawej jezdni w tym samym przekroju. Dopuszcza się, ustawienie znaku tylko po prawej stronie jezdni w przypadku braku możliwości ustawienia znaku po jej lewej stronie. Tło tablicy znaku F-24 wykonuje się z folii pryzmatycznej odblaskowo-fluorescencyjnej żółto-zielonej.”.

Projekt sporządzono 25 kwietnia, informacja w Rządowym Centrum Legislacji pojawiła się 12 czerwca br. Tymczasem prace utknęły na poziomie opiniowania. (jm)

Komentuj
Plac manewrowy, nowe zadanie dla kat. C+E. Cz. 1. Film
28 października 2025 | 0

Plac manewrowy, nowe zadanie dla kat. C+E. Cz. 1. Film
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Czy i jaki plac manewrowy?” Film zadanie kat. C+E” (kliknij) (fot. archiwum Grupa IMAGE)

Podczas DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, która odbyła się 23 października br. a zatytułowana była „Czy i jaki plac manewrowy?” zaprezentowany został film ilustrujący propozycję nowego zadania egzaminacyjnego, które może zostać wprowadzone na placu manewrowym w Polsce, dla kandydatów ubiegających się o prawo jazdy kategorii C+E. Propozycja dotyczy zadania „Cofanie po łuku i parkowanie przy rampie”. Dziś opis propozycji, jutro opinie ekspertów.

Manewr ten miałby być wykonywany zestawem składającym się z ciągnika siodłowego i naczepy. Polega na cofaniu po łuku oraz precyzyjnym podjeżdżaniu pod rampę załadunkową. Proponowane rozwiązanie jest w pełni zgodne z Dyrektywą 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy, które dopuszcza stosowanie tego rodzaju zadań egzaminacyjnych. Celem jest zwiększenie realizmu i lepsze odzwierciedlenie rzeczywistych warunków pracy kierowców pojazdów ciężarowych. Aby prawidłowo ocenić wykonanie tego zadania proponuje się wprowadzenie następujących określonych kryteriów egzaminacyjnych:

- całość zadania powinna być wykonana w czasie nieprzekraczającym pięciu minut;

- podczas manewru zdający ma prawo opuścić pojazd w celu dokonania kontroli ustawienia zestawu względem rampy;

- w trakcie cofania dopuszczalne jest zatrzymanie pojazdu i podejmowanie ponownych jazd do przodu w celu skorygowania toru ruchu; niedopuszczalne jest potrącanie pachołków i tyczek oraz przejeżdżanie wewnętrznych krawędzi stanowiska;

- podczas końcowego podjeżdżania przodem zestaw powinien zostać zatrzymany na wysokości pachołków bez ich potrącania.

- po zakończeniu manewru cofania pojazd musi zostać zatrzymany w wyznaczonej strefie z zachowaniem pełnej kontroli nad pojazdem;

- podczas całego manewru nie wolno najechać na fizyczną zaporę znajdującą się w obrębie stanowiska.

Jak to komentują autorzy propozycji: - W porównaniu z obecnie obowiązującym systemem egzaminowania w Polsce nowe rozwiązanie przynosi istotne zmiany:


Opinie ekspertów uczestniczących w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ z dnia 23.10.br. pt. „Czy i jaki plac manewrowy? - w dniu jutrzejszym. (jm)

Komentuj
Unifikacja czasu szkolenia z 60 na 45 minut
27 października 2025 | 0

Unifikacja czasu szkolenia z 60 na 45 minut
Piotr Leńczowski, instruktor techniki jazdy, pedagog, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców w Krakowie (MSNKK) (fot. ze zbiorów Autora)

Unifikację czasu szkolenia z 60 na 45 minut zaproponował w korespondencji do Ministerstwa Infrastruktury, Piotr Leńczowski, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców w Krakowie (MSNKK). Czekamy na reakcję resortu. Ciekawi jesteśmy opinii praktyków (piszcie: tygodnik@prawodrogowe.pl ). Redakcja

***

Unifikacja czasu szkolenia z 60 na 45

Czas na zmiany. Dlaczego polskie OSK powinny szkolić w 90-minutowych blokach?

Polski system szkolenia kierowców opiera się na fundamencie 30 godzin zajęć praktycznych, gdzie każda godzina liczona jest jako 60 minut zegarowych. To model, który od lat wydaje się nienaruszalny. Jednak w dobie rosnącego natężenia ruchu i coraz bardziej skomplikowanych wymogów egzaminacyjnych, musimy zadać sobie pytanie: Czy ten system jest efektywny?

Czy ten system jest efektywny? Analizując standardy zachodnioeuropejskie i skandynawskie, odpowiedź brzmi: nie. Czas przestać liczyć minuty, a zacząć maksymalizować efekty. Kluczem do poprawy jakości szkolenia może być rewolucyjna zmiana: przejście na 90-minutowe bloki jazdy i jednoczesna redefinicja “godziny praktycznej” do 45 minut.

Nauka kierowania pojazdem, szczególnie w warunkach wzmożonego ruchu miejskiego, jest procesem wymagającym od kursanta maksymalnej i nieprzerwanej koncentracji. Jest to czynność obciążająca psychofizycznie, angażująca jednocześnie percepcję, zdolności analityczne i koordynację ruchową. Liczne badania nad procesami poznawczymi i psychologią uczenia się wskazują, że optymalny czas efektywnej nauki i utrzymania wysokiej koncentracji oscyluje wokół 40-50 minut. Po tym czasie zdolność do przyswajania nowych bodźców i szybkiego reagowania znacząco spada.

Utrzymywanie 60-minutowej jednostki szkolenia praktycznego, zwłaszcza w początkowych fazach nauki, może prowadzić do zmęczenia percepcyjnego i spadku uwagi w kluczowej, ostatniej fazie zajęć. Skrócenie godziny praktycznej do 45 minut pozwoliłoby na zachowanie maksymalnego skupienia przez cały czas trwania zajęć, co bezpośrednio przełożyłoby się na jakość i trwałość
nabywanych umiejętności. Taki system pozwoliłby również na wprowadzenie standardowej 15- minutowej przerwy między kolejnymi jednostkami szkoleniowymi (np. na omówienie błędów i odpoczynek), co jest fundamentalną zasadą higieny pracy umysłowej.

Argumenty za blokiem 90-minutowym. Wprowadzenie 90-minutowych sesji praktycznych, wzorem wielu krajów Europy Zachodniej i Skandynawii, rozwiązuje większość powyższych problemów.

Warto również zauważyć, że polskie regulacje dotyczące 60-minutowej godziny praktycznej odbiegają od standardów przyjętych w wielu innych krajach europejskich, które posiadają zaawansowane systemy szkolenia kierowców. W państwach takich jak Niemcy, Austria czy Dania jednostka szkolenia praktycznego (tzw. Fahrstunde) trwa zazwyczaj 40 lub 45 minut. Kraje skandynawskiej jak Norwegia to 45 minut oraz Szwecja to 40 minut szkolenia praktycznego. Systemy te opierają się na założeniu, że krótsze, ale bardziej intensywne i częstsze sesje szkoleniowe przynoszą lepsze rezultaty niż wydłużone jednostki prowadzące do zmęczenia kursanta. Dostosowanie polskich przepisów do tych sprawdzonych wzorców byłoby krokiem w kierunku optymalizacji i unowocześnienia krajowego systemu szkolenia.

Poprawa komfortu pracy szkoleniowców i zmniejszenie kosztów obsługi szkoleń. Wprowadzenie regulacji unifikującej polski system szkolenia z zachodnimi pozwoli w praktyce na komfortową pracę szkoleniowców. Krótsze i efektywniejsze z punktu widzenia czynników psychologicznych szkolenie to również niższe koszty eksploatacji dla ośrodków szkolenia i możliwość organizacji zajęć przedzielonych przerwami w 8 godzinnym trybie pracy co przyczyni się także do większego komfortu psychicznego pracy nauczycieli. Podobne rozwiązanie w zakresie czasu pracy wprowadzono całkiem nie dawno dla egzaminatorów, gdzie po zmianach od 2024 roku mogą przeprowadzać maksymalnie tylko 9 egzaminów dziennie w 8 godzinnym trybie pracy (ale nie więcej niż jeden co 50 minut), a czas egzaminu zakończonego pozytywnym wynikiem może wynosić zaledwie 25 minut, choć w praktyce trwa około 40-45 minut. To jest tylko potwierdzeniem słuszności naszego postulatu.

Godzina lekcyjna (45 minut) jako podstawa. Tu dochodzimy do drugiego filaru reformy - dlaczego “godzina praktyczna” powinna trwać 40-45 minut, a nie 60? Odpowiedź jest prosta: to naturalna jednostka edukacyjna. W polskim systemie oświaty (szkoły podstawowe, średnie, a często i wyższe) operujemy pojęciem “godziny lekcyjnej” (45 minut). Nasze mózgi są przyzwyczajone do pracy w takich interwałach, po których następuje krótka przerwa na regenerację. Obecna “godzina zegarowa” (60 minut) w szkoleniu kierowców jest tworem sztucznym i jak się okazuje nieefektywnym.

Gdyby podstawową jednostką rozliczeniową w OSK stała się godzina lekcyjna (45 minut), naturalnym trybem szkolenia stałyby się bloki po 2 godziny lekcyjne, czyli dokładnie 90 minut (15 x 90 minut). Taki system byłby bardziej elastyczny. Instruktor mógłby realizować:

* Standardowy blok 90-minutowy (2 x 45 min) jako podstawę szkolenia.

* Krótszą sesję 45-minutową (1 x 45 min) np. na szybkie powtórzenie placu manewrowego tuż przed egzaminem.

* Dłuższą sesję 135-minutową (3 x 45 min) na zaplanowany wyjazd poza miasto.

Mniej zmęczenia, więcej nauki. Reforma systemu szkolenia nie musi oznaczać zwiększenia liczby godzin. Chodzi o to, by obowiązkowe 30 godzin (lub ich ekwiwalent) było wykorzystane mądrzej. Przejście z 30 x 60 minut na model oparty o bloki 90-minutowe (realizowane jako 2 x 45 minut) to czysty zysk dla kursanta. To inwestycja w lepsze przygotowanie, mniejszy stres egzaminacyjny i, co najważniejsze, wyższe bezpieczeństwo na drogach, gdy świeżo upieczony kierowca zostanie na nich sam.

W dniu 23 października 2025 roku reprezentując organizację MSNKK skierowałem pismo do Ministra Infrastruktury Pana Dariusza Klimczaka z wnioskiem o wprowadzenie stosownych zmian w Rozporządzeniu w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców.

Opracował Piotr Leńczowski

Szef Zarządu MSNKK w Krakowie


Komentuj
Ustawa już w Senacie. Przyda się kilka podpowiedzi
21 października 2025 | 0

Ustawa już w Senacie. Przyda się kilka podpowiedzi
Senat RP. Druk nr 411. Ustawa z dnia 17 października 2025 r. (tekst uchwalony 17 października 2025 r.) (kliknij) (fot. screen)

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (sejmowy druk nr 1677 - kliknij), dziś już po trzecim czytaniu czyli Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (senacki druk nr 511 - kliknij) - właśnie trafił do procedowania w Senacie RP.

Zachęcamy do lektury tej wersji po poprawkach i uzupełnianiach. Szczególnie ważną wydaje się analiza uregulowanych w ustawie kwestii związanych z młodymi kierowcami i okresem próbnym. Przedstawiciele branży szkoleniowców w zakresie nauki jazdy kandydatów na kierowców i kierowców nie są zadowoleni z rezultatu prac najpierw resortu infrastruktury i następnie poselskiej. Proponują np. (cytujemy fragmenty wypowiedzi z postów, które pojawiły się w PRAWIE DROGOWYM NEWS): - Przeanalizujmy: kierowca w okresie próbnym zdobywając 12 punktów karnych za wykroczenia, będzie miał obowiązek wziąć udział w szkoleniu w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy. Czyli gamoń nie stosował się do przepisów ruchu drogowego, więc pójdzie na szkolenie z techniki jazdy? Cóż szkolenie w odtj zostało potraktowane jako kara a nie przywilej, możliwość podniesienia swoich umiejętności i wiedzy, za 12 pkt karnych powinien mieć zatrzymane prawo jazdy na 3 m-ce i adekwatny mandat, to przemówiło by do tego kałduna omylnie nazwanego głową danego delikwenta. I kolejny wątek: - No a 17 latek musi jeździć z osobą która ma 25 lat i min 5 lat prawko, a w OSK szkolić go może instruktor który ma 21 lat i prawko 3 lata. (…) Bezpieczniej, szczególnie , że rząd i sejm wykastrowali ideę drugiej fazy szkolenia świeżego kierowcy.

Zachęcamy do dyskusji, może Państwa wypowiedzi, argumenty, uzasadnienia zostaną podjęte w dyskusji w senackiej Komisji Infrastruktury. Najbliższe - 44. posiedzenie Senatu RP XI kadencji - odbędzie się w dniach 29 i 30 października 2025 r. Terminów procedowania ustawy jeszcze nie określono.

Czekamy e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)

Komentuj
Sejm przegłosował
20 października 2025 | 0

Sejm przegłosował
43. posiedzenie Sejmu RP. Dzień trzeci - 17.10.2025. Glosowanie nad całością poprawek (fot. screen)

W Sejmie w trakcie 43. posiedzenia plenarnego, trzeciego dnia, zostało przedstawione sprawozdanie uzupełniające Komisji Infrastruktury, która debatowała nad zgłoszonymi podczas drugiego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Na zakończenie tego etapu procedowania posłowie głosowali nad całością projektu.

- Szanowni Państwo, jest to bardzo ważna ustawa, bo bezpieczeństwo nie ma ceny. Bezpieczeństwo jest najważniejsze, dlatego uchwalamy w tej ustawie obowiązkowe kaski dla dzieci do 16. roku życia. Statystyki są alarmujące, dlatego musimy zrobić wszystko, żeby chronić życie i zdrowie naszych najmłodszych” - powiedział poseł sprawozdawca informując o rekomendacjach przyjętych podczas obrad Komisji infrastruktury. Komisja wniosła o uchwalenie ustawy z druku 1794 i poprawek uzupełniających z druku 1794A. W pierwszej kolejności posłowie głosowali właśnie nad sprawozdaniem uzupełniającym. Na zakończenie tego bloku głosowań (nad kolejnymi poprawkami) głosowano nad przyjęciem całości rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki: nr 1677, 17941794-A). Głosowało - 443 posłów, Za - 241, Przeciw - 28, Wstrzymało się - 174, Nie głosowało - 17.

Po przyjęciu ustawy, głos zabrał minister infrastruktury Dariusz Klimczak, powiedział: - Chciałbym podziękować Wysokiej Izbie za glosowanie nad tą ustawą. Dzięki tej ustawie poprawiamy bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dzięki tej ustawie będzie mniej wypadków, mniej ofiar śmiertelnych, ale także dzięki tej ustawie poprawiamy bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego - dzieci i młodzieży, którzy często korzystają z urządzeń transportu osobistego (którego nowe rodzaje pojawiają się). Ale dzięki tej ustawie zaszczepiamy także dobre nawyki młodym kierowcom. Młodym kierowcom, którzy muszą zrozumieć, że samochód i nawet najmniejsza ilość alkoholu to są sprawy nie do pogodzenia. Ta ustawa to także „bat” na recydywistów, czyli tych kierowców, którzy wsiadają za kółko, mimo tego, że mają czasowo zatrzymane prawo jazdy.

Ale ta ustawa to jest bardzo dobra wiadomość dla młodych kierowców, polskiej gospodarki i polskiego szkolnictwa zawodowego. Dzięki tej ustawie prawo jazdy na samochód osobowy na kategorię B będą mogli uzyskać 17. latkowie. Ale dzięki tej ustawie obniżymy także wiek uprawniający do zdobycia prawa jazdy na autobus. Szanowni Państwo, patrzymy na polską gospodarkę. W polskim transporcie brakuje około 20 tysięcy kierowców. I to jest także ukłon naszego rządu w kierunku tych, którzy prowadzą działalność gospodarczą w tym obszarze. Ale to także dobra wiadomość dla rolników i dla płynności ruchu drogowego. Dzięki tej ustawie prawo jazdy na ciągnik, ciągnik z przyczepą będzie można wreszcie robić poza centrami miast. Ale to także jest zmiana dotycząca prędkości poruszania się ciągników po drogach publicznych. Zmieniamy z 30. na 40 km/godz. to ograniczenie - tak jak to jest w całej Europie. Dzisiaj rolnicy jeżdżą nowoczesnym sprzętem i nie chcielibyśmy żeby dalej traktować ich jako „zawalidrogi”. To pomoże w tych kwestiach.

Teraz marszałek Sejmu uchwalony tekst prześle do procedowania w Senacie, jeżeli tam zgłoszone zostaną poprawki ustawa wróci do Sejmu. (jm)


43. posiedzenie Sejmu RP. Dzień trzeci - 16.10.2025. Glosowania (fot. Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu)

Komentuj
Okres próbny bez zielonego listka
20 października 2025 | 0

Okres próbny bez zielonego listka
Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury - posiedzenie Komisji Infrastruktury 16 października 2025 r. (kliknij) (fot. screen)

W trakcie procedowania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw (druk nr 1677 - kliknij) z zakresie nowelizacji dotyczących tzw. okresu próbnego padło pytanie o obowiązek posiadania przez młodych kierowców oznaczenia pojazdu zielonym listkiem. Kwestię wyjaśniła Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury.

Paweł Bladowski, prezes Polskiego Związku Szkoleniowego, zgłosił następującą uwagę: - Wprowadzamy okres próbny dla kierowców i tu jest jeden problem. Tego kierowcę, który będzie miał okres próbny policja nie będzie miała jak zidentyfikować. W przepisach z 2013 roku - z tego co pamiętam - w art. 91 ust. 1 był pkt 3, który mówił że taki pojazd miał być oznaczony specjalną nalepką. To był listek, i on pokazywał, że to jest młody kierowca w okresie próbnym. Przy tak wprowadzonym przepisie policja czy inne organy nadzoru nie będą miały możliwości zweryfikowania czy choćby 17. latek, który będzie prowadził pojazd ma obowiązek pierwsze pół roku prowadzić go z osobą towarzyszącą, która ma co najmniej 25. lat itd. itd. A tu policja nie będzie miała możliwości zweryfikowania czy ta osoba, która jedzie jest w tym okresie próbnym.

W imieniu uczestniczących w posiedzeniu Komisji Infrastruktury przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury wyjaśnienia dlaczego odstąpiono od obowiązku oznaczenia pojazdu młodego kierowcy tzw. zielonym listkiem udzieliła Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu. Zacytujmy w całości: - Był taki moment, że planowaliśmy wprowadzenia zielonego listka. Natomiast biorąc pod uwagę przepisy unijne, które w tym momencie są finalizowane na forum unijnym, okres próbny zostaje wprowadzony we wszystkich państwach członkowskich. Przez pierwsze dwa lata każdy kierowca, który po raz pierwszy uzyska prawo jazdy kategorii B będzie podlegał tym obowiązkom i także będzie podlegał tym obowiązkom 17. latek w zakresie obowiązku jazdy z osobą dorosłą na przednim siedzeniu, która będzie takim kierowcą mentorem. Nie ma tam zielonego liścia. Gdybyśmy wprowadzili w Polsce taki obowiązek, rozwiązania w stosunku do polskich kierowców byłyby nadmiarowe. I byłyby ostrzejsze niż w stosunku do wszystkich kierowców we wszystkich innych państwach członkowskich. Ponadto taki kierowca - jeżeli chodzi o zachowanie się na drodze, nie ma wobec tego kierowcy żadnych innych obostrzeń. Tzn. nie obowiązują go, ani niższe limity prędkości, ani inne zasady zachowania. Czyli jeżeli jego jazdy nie budzi wątpliwości nie ma potrzeby żeby w jakikolwiek sposób wskazywać i pokazywać, że ten kierowca powinien w jakikolwiek inny sposób zachowywać się podczas prowadzenia pojazdu w ruchu drogowym. Natomiast podczas kontroli policja oczywiście będzie to widziała. W Centralnej Ewidencji Kierowców będą wszystkie te informacje niezależnie czy jest to prawo jazdy wymieniane, czy jest to prawo jazdy po raz pierwszy uzyskane. Więc policjant podczas kontroli będzie miał pełną informację, natomiast my nie nakładamy na polskich kierowców żadnych dodatkowych obostrzeń czy wymagań, które są nakładane przepisami unijnymi w tym zakresie.

Naklejka z zielonym listkiem klonu nie będzie obowiązywała młodych kierowców w okresie próbnym - takie jest stanowisko autora projektu zmian w ustawie - Prawo o ruchu drogowym właśnie przegłosowanym w Sejmie RP (fot. archiwum Grupa IMAGE)

Komentuj
Drugie czytanie i… kolejne poprawki
17 października 2025 | 0

Drugie czytanie i… kolejne poprawki
Sejm RP 16.10.2025 r. - (od prawej) Krzysztof Truskolaski, poseł sprawozdawca Komisji Infrastruktury, Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury, Olga Tworek, dyrektor Departamentu Transportu, Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury. Transmisja 43. posiedzenia plenarnego (kliknij) (fot. Kancelaria Sejmu RP/Aleksander Zieliński)

Trwa 43. posiedzenie plenarne Sejmu RP, w trakcie wczorajszych obrad posłowie debatowali nad zaprezentowanym przez posła sprawozdawcę - Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. W imieniu klubów wygłoszone zostały 5-minutowe oświadczenia i w imieniu kół 3-minutowe.

Poseł Krzysztof Truskolawski prezentując Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1677 i 1794 - kliknij) informował: „Tydzień temu odbyło się pierwsze czytanie projektu (kliknij) ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. We wtorek - późną nocą (kliknij) - Komisja zakończyła prace nad tym drukiem wprowadzono kilka poprawek, ale również zgłoszono trzy wnioski mniejszości, które będziemy głosować na posiedzeniu plenarnym. Szanowni Państwo, ta ustawa reguluje wiele istotnych kwestii, ale przede wszystkim ta ustawa pokazuje, że nasz rząd jest odpowiedzialny za nasze bezpieczeństwo i za bezpieczeństwo naszych dzieci. Musimy chronić życie i zdrowie obywateli, ponieważ dane są bardzo, a bardzo alarmujące. Z informacji Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że od 1 stycznia do 19 sierpnia 2025 roku odnotowano 798 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych i było to o 338 przypadków więcej niż w zeszłym roku (blisko 74%). 722 osoby były ranne, a było 7 ofiar śmiertelnych. Te dane są naprawdę alarmujące i bardzo poważne. Jeżeli chodzi o rowerzystów to Policja odnotowała 2261 wypadków, 2046 osób rannych i 78 ofiar śmiertelnych. Trochę mniej niż w ubiegłym roku, ale ta liczba nadal jest ogromna. (…) Dlatego w tym projekcie ustawy rząd proponuje, aby rozszerzyć obowiązek noszenia kasków do 16. roku życia przez użytkowników rowerów elektrycznych, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. (…) Ale to nie jest jedyna zmiana, nad którą pracujemy. Ta ustawa m.in. będzie umożliwiać karetkom korzystanie z buspasów i to nie w trakcie przejazdu na sygnale, ale w każdym przejeździe karetki.  Również wprowadzamy egzamin kategorii B od 17. roku życia. Musi to być oczywiście za zgodą rodzica czy opiekuna. Taka osoba będzie jeździła pod nadzorem doświadczonego kierowcy po okresie próbnym. To są rozwiązania sprawdzone i w Niemczech, i w Austrii, Francji. Dlatego Komisja Infrastruktury w pełni te zmiany popiera. Kolejną zmianą jaką rządzący wprowadzają w tej ustawie jest zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych z 30 km/godz. do 40 km/godz. Zwiększona zostanie również liczba pojazdów wojskowych w kolumnie. Przedłużona zostanie do 31 grudnia 2027 roku możliwość korzystania z buspasów przez pojazdy elektryczne i wodorowe. Umożliwienie osobom niesłyszącym i osobom z częściowym ubytkiem słuchu korzystania z pojazdów kat. D i D1. Obniżenie minimalnego wieku kierowców zawodowych - również kategoria D i D1. I zaostrzenie przepisów wobec „piratów drogowych”, którzy na drogach jednopasmowych przekraczają dozwoloną prędkość o 50 km/godz. poza obszarem zabudowanym. Będą to przepisy analogiczne do tych, które już obowiązują na terenie zabudowanym. Czyli po przekroczeniu prędkości 50 km/godz. kierowcy zostaje automatycznie odbierane prawo jazdy na trzy miesiące.

Ten projekt ustawy, który przedłożył rząd jest projektem bardzo potrzebnym, jest projektem kluczowym dla bezpieczeństwa naszych rodzin, naszych dzieci. (…)

W ramach przewidzianych wystąpień przedstawicieli klubów i kół podniesiono kwestie:

- braku zgody na powołanie podkomisji do rozpatrzenia projektu;

- braku odpowiedzi na pytania dotyczące statystyk uzasadniających i określających skutki regulacji;

- wyłączenia z obowiązku używania kasku dzieci pozostających pod opieką rodziców;

- podejmowania działalności gospodarczej przez egzaminatorów na prawo jazdy;

- braku zgody na wykonywanie przez egzaminatorów też pracy instruktora nauki jazdy;

- kwestie niewłaściwego użytkowania hulajnóg elektrycznych i ich przerabiania;

- zobowiązania jazdy w kasku od 16. roku życia rowerzystów i hulajnogistów;

- podwyższenia (do 13. roku) wieku dzieci poruszających się hulajnogą elektryczną na drodze publicznej;

- uregulowania kwestii „piratów drogowych” na drogach ekspresowych i autostradach;

- równoczesnego obok propozycji okresu próbnego lepszego szkolenia podstawowego kandydatów na kierowców;

- rozszerzenia zmian w centralnej bazie;

- wyłączenia z obowiązku jazdy w kasku rowerzystów (bez silnika elektrycznego).

37. posłanek i posłów zadawało pytania, na nie odpowiadał wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Podsumowywał: - Warto, aby ta ustawa weszła w życie, bo to jest gigantyczna zmiana jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Myślę, że nawet przy wszystkich niedoskonałościach tych przepisów - my jako resort jesteśmy gotowi, żeby pracować nad rozwiązaniami, które będą poprawiać bezpieczeństwo szczególnie tych naszych użytkowników, naszych dróg - jesteśmy gotowi do współpracy.

W związku z tym, iż w trakcie odbytego drugiego czytania projektu ustawy i debaty nad Sprawozdaniem Komisji Infrastruktury, zgłoszone zostały poprawki procedowany dokument marszałek Sejmu ponownie skierował do Komisji Infrastruktury.

Tego samego dnia tj. 16 października 2025 (czwartek), godz. 16:00 w sali im. Gabriela Narutowicza odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury poświęcone rozpatrzeniu poprawek zgłoszonych w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1677 i 1794). (jm)

Komentuj
Komisja rozpatrzyła uzupełniające poprawki. Kiedy trzecie czytanie i głosowanie?
17 października 2025 | 0

Komisja rozpatrzyła uzupełniające poprawki. Kiedy trzecie czytanie i głosowanie?
Sejm RP. 16 październik 2025 r. (godz. 16.00). Posiedzenie Komisji Infrastruktury (transmisja - kliknij) (fot. screen)

Sejm RP na swoim 43. posiedzeniu plenarnym w drugim czytaniu debatował nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677) oraz Sprawozdaniem Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1794). Czy jeszcze dziś odbędzie się trzecie czytanie i głosowanie? Tymczasem w porządku obrad takiego punktu nie ma. Pozostaje jednak duża szansa, że zostanie do niego dopisany.

W dniu 16 października br. na posiedzeniu plenarnym odbyło się drugie czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677 - kliknij), zgłoszono dziewięć poprawek. Sejm ponownie skierował projekt do Komisji Infrastruktury właśnie w celu zaopiniowania poprawek i przedstawienia sprawozdania.

Podczas procedowania projektu na posiedzeniu Komisji Infrastruktury szczegółowo omówiono zgłoszone we wnioskach poprawki i głosowano nad ich włączeniem do dotychczasowego kształtu projektu ustawy (druk nr 1794 - kliknij).

Poprawka nr 1 rozpatrywane z poprawką nr 5 - obie dotyczą kwestii kasków. Zgłaszającym chodzi o to, aby obowiązek noszenia kasku nie dotyczył rowerzystów (rowery bez silnika) i nie skutkował nałożeniem mandatów na rodziców. Oczywiście także tutaj kask będzie zalecany, tak jak w większości krajów na świecie i w Europie. Urządzenia, które posiadają silnik czyli: rowery elektryczne, hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego - tu obowiązek jazdy w kasku pozostaje. Tu rząd zgłosił stanowisko negatywne. Posłowie w wyniku głosowania poprawki odrzucili. Głosowało 29 osób, 6 za, 22 przeciw, jedna osoba wstrzymała się.

Poprawka nr 2. Regulaminowa bezprzedmiotowość głosowania nad tą poprawką w związku z ewentualnym przyjęciem poprawek nr 1 i 5. Poprawka dotyczy wykreślenia paragrafu mówiącego, że dziecko może poruszać się bez kasku w obecności rodzica czy opiekuna prawnego. Rząd dokonał szerokiej analizy i zaopiniował poprawkę pozytywnie. Nie było sprzeciwu. Komisja zarekomendowała przyjęcie tej poprawki.

Poprawka nr 3. Poprawka dotyczy uzupełniania przepisów wyłączających z obowiązku używania kasku przez dziecko do lat 7 w sytuacji przewożenia dziecka rowerem przeznaczonym do przewozu osób i wyposażonym fabrycznie w pasy bezpieczeństwa, którego konstrukcja uniemożliwia użycie tego kasku. Nie zgłoszono sprzeciwu wobec pozytywnego zarekomendowania poprawki. Poprawka będzie rekomendowana w głosowaniu.

Poprawka nr 4 i poprawka nr 8. Jej celem jest ujednolicenie obowiązujących przepisów i nie różnicowanie ze względu na kategorie dróg restrykcji za znaczne przekroczenia prędkości. Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące dotyczyłoby wszystkich użytkowników, którzy kierowaliby pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną prędkość na danej kategorii drogi o więcej niż 50 km/godz. Rząd zgłosił stanowisko negatywne. Głosowało 33 posłów, za były 4 osoby, przeciw - 29, nikt się nie wstrzymał. Poprawka nr 4 i poprawka nr 8 zostały zaopiniowane negatywnie.

Poprawka nr 6 i poprawka nr 9. Poprawka dotyczy egzaminu państwowego w zakresie kategorii C, C+E oraz T. Chodzi o to, aby mógł być on przeprowadzany poza granicami administracyjnymi miasta. Zmiana ma obowiązywać w dniu następnym po ogłoszeniu ustawy, czyli tu byłoby skrócenie vacatio legis przepisu. Rząd zgłosił stanowisko pozytywne. Sprzeciwu nie zgłoszono. Komisja poprawki zaopiniowała pozytywnie.

Poprawka nr 7. Poprawka ma na celu złagodzenie postępowania wobec kierowców nie będących w okresie próbnym, w przypadku cofnięcia im uprawnienia, które nie skutkuje koniecznością ponownego spełniania wszystkich wymagań stawianych osobie po raz pierwszy ubiegającej się o uprawnienie do kierowania pojazdami zgodnie z art. 104 ustawy o kierujących pojazdami. Ministerstwo wyraziło stanowisko pozytywne. Sprzeciwu nie zgłoszono. Poprawka będzie zaopiniowana pozytywnie.

Na posła sprawozdawcę na posiedzeniu plenarnym Komisja wybrała Krzysztofa Truskolaskiego, który zarekomenduje Dodatkowe Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1794-A – kliknij) z rekomendacją przyjęcia części poprawek. Taki punkt porządku obrad posiedzenia plenarnego na podstawie regulaminu Sejmu RP może zostać dopisany. (jm)

Komentuj
Dokończone posiedzenie Komisji Infrastruktury. Dziś debata plenarna
16 października 2025 | 0

Dokończone posiedzenie Komisji Infrastruktury. Dziś debata plenarna
Posiedzenie Komisji Infrastruktury, 14.10.2025 r., obrady prowadzi przewodniczący Mirosław Suchoń (kliknij - transmisja) (fot. screen)

14 października 2025 r. późnym wieczorem odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury w trakcie którego rozpatrywano zgłoszone poprawki do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677 - kliknij). Była to kontynuacja posiedzenia z dnia 9 bm. (kliknij). Posłowie przegłosowali Sprawozdanie (druk nr 1794 - kliknij), które dziś trafi pod obrady plenarne Sejmu RP.

Wniosek o powołanie podkomisji. Pierwszym zgłoszonym podczas odbywającej się kontynuacji posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury był wniosek o powołanie podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia ustawy - zgłaszający poseł Andrzej Adamczyk. Głosowało: 28 posłów; „ZA” było 11 osób, „PRZECIW” - 17. Wniosek nie uzyskał większości.

Rozpatrywane zmiany. Posłowie - w obecności gości tzw. strony społecznej - rozpatrywali kolejne poprawki zgłoszone do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Obrady trwały kilka godzin. I nie wydaje się, aby były to ostatnie zgłoszenia zmian procedowanej ustawy. Wokół wnioskowanych zmian odbyły się - często pełne emocje - wymiany zdań. Dotyczyły one m.in.: obowiązku noszenia podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną kasków ochronnych; zmiany granicy wieku kierujących hulajnogami z silnikami. Posłanka Paulina Matysiak mówiła o „dramatycznym wzroście ilości wypadków kierujących bez kasku i jednocześnie braku statystyk i konsultacji z innymi krajami. Posłanka wyraziła wątpliwość - czy będzie możliwa egzekucja braku kasków dzieci. W intencji potrzeby szkoleń rodziców i młodych uczestników ruchu drogowego, padło też pytanie o planowane akcje promocyjne. W posiedzeniu stronę rządową reprezentował minister Stanisław Bukowiec z zespołem. Marcin Ślęzak, dyrektor ITS prezentował dane statystyczne Polskiego Obserwatorium Ruchu Drogowego. Wskazywał na 306 ofiar w grupie rowerzystów (zabici + ranni) wg stanu za 9 miesięcy br. W tym samym okresie w grupie użytkowników rowerów, hulajnóg elektrycznych i uto odnotowano 822 ofiary wypadków (zabici + ranni). Neurochirurg dr Łukasz Rakarz, wskazywał na istotę noszenia kasku i późniejszej możliwości uratowania życia i zdrowia dziecka. Noszenie kasku zmniejsza śmiertelność o ok. 60%. Statystyki śmierci dzieci po urazach narastają - podsumował swoją prezentację lekarz. Wiele mówiono o wyłączeniu obowiązku jazdy w kasku dzieci pozostających pod opieką rodziców. Ten zapis ustawowy wywołuje wiele emocji i niezrozumienia. Grupa posłów postulowała podniesienie granicy wieku dzieci i młodzieży korzystających z hulajnóg elektrycznych. Andrzej Janowski z Polskiej Federacji Rowerowej cytował badania z Norwegii, gdzie przewidywano zmniejszenie liczby rowerzystów zniechęconych obowiązkiem noszenia kasku. Zwracano uwagę na problem blokad prędkości w hulajnogach elektrycznych. Kolejna podnoszona kwestia dotyczyła jazd drogami par rowerzystów. Wniosek o usunięcie takiej możliwości. - Skoro nie ma statystyk, to jakie efekty są przewidywane jeżeli chodzi o wpływ na brd przepisu dotyczącego karania za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/godz. w obszarze niezabudowanym - pytał poseł Rafał Weber. Co z drogami ekspresowymi i autostradami pytała posłanka Paulina Matysiak. Wnioskowała o ujednolicenie stosownych przepisów. Podniesiono też niezwykle częstą i uciążliwą zarówno dla pieszych jak i kierowców kwestię wjazdu na przejścia rowerzystów i hulajnogistów. I tu zgłoszono wniosek o poniesienie kary za takie wykroczenie. W bloku regulacji dotyczących okresu próbnego zgłoszonych było kilka uzupełnień. Szczegółowo już w najbliższym czasie do nich wrócimy na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Część poprawek zostanie ujęta w sprawozdaniu Komisji jako wnioski mniejszości. Za przyjęciem całego projektu - udział w głosowaniu wzięło 21 posłów. ZA zagłosowało 16.; nikt nie był PRZECIW, 9-ciu posłów WSTRZYMAŁO SIĘ. Krzysztof Truskolaski, jako poseł sprawozdawca zaprezentuje Sprawozdanie Komisji Infrastruktury. W porządku obrad dnia 16 października br. już zapisano punkt rozpatrzenia Sprawozdania. Jak to określił jeden z posłów nie jest to łatwa ustawa. (jm)

Komentuj
Już obowiązuje rozporządzenie w sprawie refundacji tachografów
16 października 2025 | 0

Już obowiązuje rozporządzenie w sprawie refundacji tachografów
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 14 października 2025 r. w sprawie udzielania pomocy de minimis na refinansowanie wyposażenia w inteligentny tachograf w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (2025.1385). Szukaj w ELEKTRONICZNYM PRAWIE DROGOWYM (kliknij) (fot. screen)

14 października br. opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie udzielania pomocy de minimis na refinansowanie wyposażenia w inteligentny tachograf w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (2025.1385). Regulacja obowiązuje już z dniem następnym czyli z 15 października.

Branża transportowców od miesięcy obowiązywała na pomoc w zakresie finansowania montażu inteligentnych tachografów drugiej generacji. Tym bardziej entuzjastycznie została przyjęte rozporządzenie, że uwzględnione zostały w nim kluczowe postulaty zgłaszane przez TLP (Transport i Logistyka Polska) oraz ZMPD (Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. A tu m.inn.:

- zniesienie preferencji dla firm posiadających do 10 pojazdów - o refinansowanie może wnioskować każdy przewoźnik, niezależnie od wielkości floty;

- możliwość refinansowania do 10 pojazdów w pierwszym naborze oraz kolejnych w naborze uzupełniającym, jeśli pozostaną środki;

- doprecyzowanie definicji „uprawnionego przewoźnika drogowego” i „właściwego pojazdu”, co usuwa wcześniejsze niejasności interpretacyjne;

- ustalenie maksymalnej kwoty wsparcia na poziomie 3000 zł za pojazd;

- elektroniczna obsługa wniosków przez ARiMR, co upraszcza proces dla przedsiębiorców;

- termin zakończenia programu ustalony na 31 sierpnia 2026 r., zapewniający przewoźnikom realny czas na złożenie wniosków.

Jak uregulowano przedsiębiorcy mogą liczyć na częściowy lub całkowity zwrot kosztów wymiany tachografów. § 1. Zapisano: „Rozporządzenie określa:

1) szczegółowe przeznaczenie, warunki i tryb udzielania pomocy de minimis w ramach działania ujętego w inwestycji E2.2.1 Inwestycje w zakresie bezpieczeństwa transportu polegającego na refinansowaniu wyposażenia w inteligentny tachograf w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, zwanej dalej „pomocą de minimis”;

2) podmiot udzielający pomocy de minimis.”.

Dodajmy, iż od 19 sierpnia br. wszystkie pojazdy wykonujące przewóz międzynarodowy na terenie Unii Europejskiej muszą być wyposażone w nowy model urządzenia.

- Publikacja rozporządzenia to nie tylko techniczny krok w realizacji Krajowego Planu Odbudowy, ale przede wszystkim realny efekt dialogu i współpracy między administracją a branżą transportową - komentuje prezes TLP Maciej Wroński. - Udało się osiągnąć kompromis, który zapewnia wszystkim przewoźnikom równy dostęp do wsparcia - dodaje. (jm)

Komentuj
Kaski w krajach UE
13 października 2025 | 0

Kaski w krajach UE
(fot. PIXABAY)

W dniu jutrzejszym - 14 października br. odbędzie się kontynuowane (kliknij) posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury poświęcone rządowemu projektowi ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677 - kliknij). Już w kolejnych dniach 15, 16 i 17 października zapowiedziano 43. posiedzenie plenarne Sejmu RP. W porządku obrad którego przewidziano debatę nad w/w projektem zmian ustawowych. Wśród proponowanych zmian dyskutowany obowiązek jazdy w kasku.

Dane dotyczące obowiązku stosowania kasków przez rowerzystów zebrało Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego na podstawie informacji dostępnych na stronie internetowej Komisji Europejskiej: https://europa.eu/youreurope/citizens/travel/driving-abroad/road-rules-and-safety.

Dane dotyczące obowiązku stosowania kasków przez użytkowników hulajnóg zostały zebrane przez Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego na podstawie raportu Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (European Transport Safety Council) IMPROVING THE ROAD SAFETY OF E-SCOOTERS, dostępnego na stronie internetowej: https://etsc.eu/improving-the-road-safety-of-e-scooters-pin-flash-47/

Obowiązek stosowania kasku w krajach Unii Europejskiej 2024

Kraj

Obowiązek stosowania kasków

przez rowerzystów

Obowiązek stosowania kasków

przez użytkowników hulajnóg elektrycznych

Austria

 do 12 lat

 do 12 lat

Belgia

 nie, tylko na rowerach elektrycznych

 nie

Bułgaria

 nie

 do 18 lat

Chorwacja

 do 16 lat

 tak

Cypr

 nie

 tak

Czechy

 do 18 lat

 do 18 lat

Dania

 nie

 tak

Estonia

 do 16 lat

 do 16 lat

Finlandia

 nie

 nie są obowiązkowe, ale mocno

 rekomendowane

Francja

 do 12 lat

 poza obszarami zabudowanymi,

 na drogach z limitem prędkości

 ponad 80 km/h

Grecja

 nie, UTO tak

 tak

Hiszpania

 poza zabudowanym – do 16 lat

 wg lokalnego prawa

Irlandia

 nie

 nie są obowiązkowe, ale mocno

 rekomendowane

Litwa

 do 18 lat

 do 18 lat i wszyscy na jezdni

Luksemburg

 nie

 nie

Łotwa

 dla dzieci

 do 18 lat

Malta

 do 10 lat

 nie

Niderlandy/Holandia

 nie

 zabroniony ruch hulajnóg

 elektrycznych

Niemcy

 nie

 nie

Polska

 nie

 nie

Portugalia

 nie

 nie

Rumunia

 nie

 tak

Słowacja

 poza zabudowanym do 16 lat

 do 15 lat

Słowenia

 do 18 lat

 do 18 lat

Szwecja

 do 15 lat

 do 15 lat

Węgry

 poza obszarem zabudowanym przy

 prędkości dopuszczalnej ponad

 50 km/h

 tak

Włochy

 nie

 do 18 lat

Komentuj
Skazanie nieżyjącego sprawcy
12 października 2025 | 0

Skazanie nieżyjącego sprawcy
Sąd Najwyższy dnia 3 października 2025 r. wydał wyrok (I KK 172/25) wyrok w imieniu RP (kliknij) (fot. PIXABAY)

Sąd Najwyższy dnia 3 października 2025 r. wydał wyrok (I KK 172/25) wyrok w imieniu RP (kliknij) (fot. screen - fragment)

Sąd Najwyższy 3 października br. wydał wyrok w sprawie Z.P. obwinionego z art. 87 § 1 k.w. Dnia 3 października 2025 r. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. w dniu 3 października 2025 r., kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Turku z dnia 14 lutego 2025 r., sygn. akt II W 517/24. Zaskarżony wyrok został uchylony i na podstawie art. 5 § 1 pkt 5 k.p.s.w. postępowanie umorzone: śmierć obwinionego, nie pozwala na dalsze prowadzenie postępowania.

Wyrok Sądu Najwyższego o sygnaturze I KK 172/25 (kliknij) zapadł 3 października 2025 r. i dotyczy sytuacji, w której śmierć oskarżonego w trakcie postępowania jest przeszkodą procesową, co skutkuje koniecznością umorzenia postępowania. Wydanie wyroku merytorycznego w takiej sytuacji stanowi naruszenie prawa procesowego, które jest bezwzględną przyczyną odwoławczą.

Jak czytamy w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego - Sąd Rejonowy w Turku, uwzględniając wniosek Komendanta Powiatowego Policji w T., złożony w trybie art. 58 § 1 i 2 k.p.s.w., wyrokiem z dnia 14 lutego 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II W 517/24, uznał obwinionego Z.P. za winnego popełnienia wykroczenia z art. 87 § 1 k.w. polegającego na tym, że w dniu 15 września 2024 r. około godz. 11:15 w miejscowości K., gm. T. na drodze krajowej nr […], będąc w stanie po użyciu alkoholu, tj. 0.17 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu kierował samochodem m-ki R. o numerze rejestracyjnym (…) w ruchu lądowym i za to na podstawie art. 87 § 1 k.w. wymierzył mu karę grzywny w kwocie 2 500 zł. Nadto, na podstawie art. 87 § 3 k.w. w zw. z art. 29 § 1 i 2 k.w. orzekł wobec obwinionego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii „B” na okres 18 miesięcy oraz zwolnił go od ponoszenia kosztów postępowania w całości. Powyższy wyrok uprawomocnił się w dniu 22 lutego 2025 r.

Od tego prawomocnego wyroku kasację na korzyść obwinionego wniósł Prokurator Generalny. Zaskarżając powyższy wyrok w całości zarzucił w niej: „rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 5 § 1 pkt 5 k.p.s.w., polegające na uwzględnieniu wniosku oskarżyciela publicznego o skazanie obwinionego bez przeprowadzenia rozprawy i wydaniu wobec Z.P. wyroku skazującego, podczas gdy obwiniony ten zmarł przed jego wydaniem, co stanowi bezwzględną przyczynę uchylenia orzeczenia, określoną w art. 104 § 1 pkt 7 k.p.s.w.”.

- W konkluzji kasacji wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania na podstawie art. 5 § 1 pkt 5 k.p.s.w. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja Prokuratora Generalnego jest zasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało jej rozpoznanie na posiedzeniu bez udziału stron.  Istotnie przy wydawaniu zaskarżonego kasacją wyroku Sądu Rejonowego w Turku doszło do rażącego naruszenia wskazanego w petitum kasacji przepisu prawa procesowego, przy czym to uchybienie miało rangę bezwzględnej przyczyny odwoławczej, określonej w art. 104 § 1 pkt 7 k.p.s.w. Zgodnie z zawartą w tym przepisie dyrektywą, sąd odwoławczy uchyla na posiedzeniu zaskarżone orzeczenie, niezależnie od granic zaskarżenia, podniesionych zarzutów i wpływu uchybienia na treść orzeczenia, jeżeli zachodzi jedna z okoliczności wyłączających postępowanie, określonych w art. 5 § 1 pkt 4-10 k.p.s.w. Trafnie zauważa skarżący, w ślad za kategoryczną wypowiedzią ustawodawcy, że śmierć obwinionego, stanowiąc jedną z przeszkód postępowania o wykroczenie, w myśl art. 5 § 1 pkt 5 k.p.s.w., nie pozwala na dalsze prowadzenie postępowania, obligując do jego umorzenia. W sytuacji, kiedy pomimo tej przeszkody procesowej rozstrzygnięto merytorycznie sprawę, zachodzi wskazana wyżej bezwzględna przyczyna odwoławcza, przy czym uchylenie orzeczenia z powodu śmierci obwinionego może nastąpić tylko na jego korzyść (arg. ex art. 104 § 1a k.p.s.w.). Jak wynika z materiału aktowego sprawy, w tym załączonego odpisu skróconego aktu zgonu USC w K., zwłoki Z.P. zostały znalezione w dniu 12 listopada 2024 r. o godz. 12.00. Okoliczność ta, od momentu jej zaistnienia, powinna uniemożliwiać dalsze prowadzenie postępowania wobec obwinionego, niezależnie od tego, że było ono związane z wnioskiem złożonym w trybie art. 58 k.p.s.w. Bez wpływu na sprawę pozostaje fakt, że Sąd Rejonowy w Turku, wydając w dniu 14 lutego 2025 r. zaskarżony wyrok, nie posiadał informacji o śmierci obwinionego. Wyrok ten został zatem wydany mimo istnienia procesowej przeszkody do orzekania, pociągającej za sobą bezwzględną przyczynę odwoławczą (zob. wyroki SN: z 30 stycznia 2018 r., IV KK 472/17; z 19 września 2023 r., V KK 309/23; z 18 stycznia 2024 r., II KK 579/23). W tym stanie rzeczy konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w Turku i umorzenie postępowania.  W konsekwencji o kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 119 § 2 pkt 1 k.p.s.w. Mając na uwadze powyższe względy, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Dodajmy, iż Sąd Rejonowy w Turku, wydając zaskarżony wyrok, nie posiadał informacji o śmierci sprawcy. Według aktu zgonu USC, zwłoki Zenona P. zostały znalezione 12 listopada 2024 r., a wyrok skazujący zapadł w lutym 2025 roku. Wyrok ten został zatem wydany, mimo istnienia procesowej przeszkody do orzekania. (jm)

Komentuj
Stosowanie się do znaków C-13, C-13a, C-16 i C-16a
12 października 2025 | 0

Stosowanie się do znaków C-13, C-13a, C-16 i C-16a
(fot. ilustracyjne - PIXABAY)

Do Ministerstwa Infrastruktury latem została skierowana petycja w interesie publicznym w zakresie zmiany przepisów prawa o ruchu drogowym. Autor wnioskował o zmianę przepisów ustawy - Prawo o mchu drogowym oraz rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych poprzez rozszerzenie katalogu wyjątków dotyczących lokalizacji znaków drogowych o znaki: C-13, C-13a, C-16, C-16a. Resort petycję odrzucił.

Uzasadnienie. W uzasadnieniu do złożonej petycji czytamy: - Obowiązujące przepisy stanowią, że kierujący rowerem ma obowiązek korzystania z drogi dla rowerów (DDR), jeśli taka jest wyznaczona (art 33. Ustawy Prawo o ruchu drogowym). Droga dla rowerów może być wyznaczona jedynie poprzez postawienie znaku C-13 (art 2 pkt 5 Ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz § 37 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych). Jednocześnie przepisy dotyczące lokalizacji i obowiązywania znaków drogowych przewidują zasadę, iż znaki pionowe obowiązują kierującego jedynie wtedy, gdy znajdują się po prawej stronie jezdni. Obowiązek obserwowania znaków po lewej stronie istnieje wyłącznie w przypadku wyjątków wskazanych w rozporządzeniu (§2. Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych). I konkluduje: - Obecna sytuacja prowadzi do sytuacji, w której: rowerzysta ma prawny obowiązek korzystać z DDR znajdującej się po lewej stronie drogi, ale nie ma prawnego obowiązku obserwowania znaków C-13 umieszczonych po lewej stronie, co rodzi sprzeczność i praktyczne trudności w egzekwowaniu prawa oraz liczne konflikty na drodze.

Propozycja zmiany. Rozwiązanie tej sytuacji miałaby polegać na zmianie definicji znaków drogowych lub dodanie przepisu szczególnego (zgodnie z § 2. zdanie drugie Rozporządzenia tak, by znaki obowiązywały kierujących zawsze, niezależnie od tego po której stronie drogi został ustawiony, dla znaków: C-13 „droga dla rowerów”, C-13a „koniec drogi dla rowerów”, C-16 „droga dla pieszych”, C-16a „koniec drogi dla pieszych”. Wprowadzenie takiej zmiany zwiększy przejrzystość przepisów, poprawi bezpieczeństwo i ułatwi praktyczne stosowanie prawa.

Stanowisko resortu. Po rozpatrzeniu petycji Ministerstwo Infrastruktury (Departament Dróg Publicznych) poinformowało o rozpatrzeniu negatywnym petycji dotyczącej wprowadzenia obowiązku stosowania się do znaków C-13, C-13a, C-16, C-16a umieszczonych po lewej stronie drogi, w celu umożliwienia egzekwowania obowiązków wynikających z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.).

I swoją decyzję uzasadnia: - Zgodnie z pkt 4.2.13 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2019 r. poz. 2311, z późn. zm.), znak C-13 „droga dla rowerów" stosuje się w celu wyeliminowania z drogi innych niż rowery pojazdów. Znak ten umieszcza się bezpośrednio przy wjeździe na drogę dla rowerów. W przypadku, gdy droga dla rowerów znajduje się z jednej strony jezdni ogólnodostępnej i znak C-13 nie jest widoczny z jezdni, należy przy niej umieścić znak B-9 „zakaz wjazdu rowerów". Powyższe oznacza, że w obecnie obowiązujących przepisach istnieją mechanizmy umożliwiające organom zarządzającym ruchem na drogach ograniczenie wjazdu rowerów na jezdnię w sytuacji, gdy wzdłuż drogi przebiega droga dla rowerów lub droga dla pieszych i rowerów. Należy również wskazać, że jedną z podstawowoych zasad dotyczących oznakowania drogowego jest lokalizowanie znaków pionowych po prawej stronie jezdni, co zapewnia czytelność organizacji ruchu obowiązującej na danej drodze. Przytoczony w treści petycji § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2310, z późn. zm.) wskazuje, że znaki drogowe umieszczone po lewej stronie jezdni lub pasów ruchu stanowią powtórzenie znaku umieszczonego po prawej stronie, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.

Zobowiązanie rowerzystów do obserwowania lewej strony jezdni w poszukiwaniu znaków C-13 lub C-13/C-16 stałoby w sprzeczności z zasadą lokalizowania znaków pionowych po prawej stronie, a także mogłoby prowadzić do obniżenia poziomu bezpieczeństwa ze względu na wymuszoną konieczność ograniczenia obserwacji najbliższego otoczenia. (jm)

Komentuj
Niedokończone posiedzenie Komisji Infrastruktury
9 października 2025 | 0

Niedokończone posiedzenie Komisji Infrastruktury
Sejm RP, 9 październik 2025 r. posiedzenie Komisji Infrastruktury (kliknij) (fot. screen)

9 października 2025 r. - odbyło się zapowiedziane posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury. Rozpatrywano - choć nie możemy napisać, że rozpatrzono - rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. W posiedzeniu uczestniczyło bardzo szerokie grono zaproszonych ekspertów. Obrado prowadził przewodniczący Komisji poseł Mirosław Suchoń.

Procedowanie. Procedowany w Sejmie rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677 - kliknij) do Sejmu trafił 3 września br. 26 września został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu plenarnym, które odbyło się i wówczas też posłowie uchwalili skierowanie aktu pod obrady Komisji Infrastruktury. 9 października Komisja obradowała, zakończyło je, choć nie podjęła stosownej ustawy, a więcej - zapowiedziano rozpatrzenie wszelkich dalszych poprawek do projektu. Zakończenie tego etapu procedowania zakończy się na kolejnym posiedzeniu, którego terminu jeszcze nie wyznaczono. Dodajmy, iż w dniu dzisiejszym zostały zamknięte obrady 42. posiedzenia Sejmu RP. Kolejne 43. Jest wyznaczone na 15, 16 i 17 października i właśnie do tego terminu posłowie przegłosują projekt z uwzględnionymi poprawkami.

Ze strony resortu infrastruktury w dzisiejszym posiedzeniu uczestniczyli: Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu, Olga Tworek, dyrektor departamentu transportu drogowego, Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora, Łukasz Mucha, naczelnik w wydziale transportu drogowego, Konrad Romik, dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD, Tomasz Brenda, zastępca dyrektora wydziału prawnego w Ministerstwie Infrastruktury. Przybyli przedstawiciele: Inspekcji Transportu Drogowego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Centralnego Ośrodka Informatyki, Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, Instytutu Transportu Samochodowego; ekspert Prezydenta RP. W gronie zaproszonych partnerów społecznych odnotować należy udział m.inn.: przedstawicieli samorządu - Związku Województw RP, Mazowieckiej Rady BRD, Związku Województw, Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie, Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, Polskiego Związku Szkoleniowego, Polskiej Federacji Rowerowej.

Zakres proponowanych przez resort infrastruktury zmian. Minister Stanisław Bukowiec relacjonując czego dotyczy procedowany projekt powiedział: - Propozycje, które znalazły się w tym projekcie można podzielić na trzy takie obszary, które chcemy szczególnie podkreślić. Ta regulacja ma na celu zwiększenie - po pierwsze zdrowia i życia dzieci, po drugie - bezpieczeństwa w ruchu drogowym, po trzecie mobilności młodych osób. Proponujemy w tym projekcie był obowiązek używania kasków ochronnych przez dzieci do 16. roku życia podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną, urządzeniem transportu osobistego z wyłączeniem jazdy pod opieką rodzica lub opiekuna prawnego. (…)

Drugi obszar, który chcemy zmienić, to chcemy przywrócić możliwość kierowania - oczywiście z pewnymi ograniczeniami - samochodami osobowymi z prawem jazdy kategorii B przez osobę, która osiągnęła wiek 17. lat. Przywracamy rozwiązania, które funkcjonowały w Polsce już w latach 80-tych ubiegłego wieku do roku 2002. Obniżenie tej dolnej granicy wiekowej odbywa się również na wzór innych krajów unijnych. Obecnie prawa jazdy kat. B są wydawane 17. latkom m.in. w Austrii, Estonii, Francji, Danii, Luksemburgu, Holandii. Młody kierowca do ukończenia 17. roku życia według naszych propozycji będzie korzystał z prawa jazdy na specjalnych zasadach. Prawo jazdy dla 17-latka będzie ważne tylko w Polsce i jego uzyskanie będzie się wiązało z doskonaleniem umiejętności kierowania pojazdem, ponieważ taki kierowca będzie musiał jeździć w towarzystwie doświadczonego kierowcy - przez pół roku od otrzymania prawa jazdy lub do ukończenia 18-lat. Z kolei osoba towarzysząca będzie musiała mieć ukończone co najmniej 25-lat, posiadać prawo jazdy kat. B od co najmniej 5. lat, nie może mieć zakazu prowadzenia orzeczonego w ciągu ostatnich 5. lat oraz nie może znajdować się pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Do czasu ukończenia 18. lat nie będzie można także przewozić osób taksówką, a także wykonywać transportu drogowego np. rzeczy jako kurier.

Kolejną zmianą, którą proponujemy to jest wprowadzenie dwuletniego okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B. W przypadku młodych kierowców będzie to okres 3-letni lub do ukończenia przez kierowcę 20-tu lat. W tym okresie próbnym kierujący pojazdami będą objęci surowszymi regulacjami. Obowiązywał ich będzie limit zero promila alkoholu w organizmie oraz taka sama zerowa tolerancja dla środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie. Kierowca, który w okresie próbnym przekroczy liczbę 12-tu punktów karnych będzie miał obowiązek ukończenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Popełnienie dwóch wykroczeń w okresie próbnym będzie skutkowało wydłużeniem go o dwa lata.

Kolejny zapis w tym projekcie dotyczy zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/godz. poza obszarem zabudowanym. (…)

Kolejne ważne zmiany, które chcemy zaproponować to jest obniżenie wieku kierowcy autobusów wykonujących krajowe przewozy osób. (…) Proponujemy obniżenie wieku kierowców autobusów do 18-lat w przypadku jazdy na liniach regularnych, których trasa nie przekracza 50 km oraz dodatkowo autobusów do 16. pasażerów. Mówimy tutaj o tzw. liniach miejskich. I obniżenie wieku minimalnego kierowców do 20. lat w przypadku pozostałych przewozów osób autokarami i na trasach powyżej 50-ciu kilometrów.

Są również inne zapisy, też istotne jak: korzystanie z bus-pasów przez karetki - tutaj dopuszczamy możliwość poruszania się pojazdów zespołów ratownictwa po bus-pasach tych karetek, które również nie mają włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Są również propozycje związane ze zwiększeniem dopuszczalności prędkości ciągników rolniczych do 40 km/godz. (z 30 km/godz.); ograniczenie redukcji punktów karnych czy przepisy związane z cofnięciem uprawnień za jazdę w okresie zatrzymania uprawnień przez starostę.

Szczegółowe kwestie i nowe propozycje poprawek. Po informacji Stanisława Bukowca przystąpiono do szczegółowego rozpatrzenia projektu ustawy. Jak informował przewodniczący Mirosław Suchoń poprawek jest dużo i zostały one złożone dopiero na początku posiedzenia Komisji. Zgłoszone zmiany:

* dopisane punktu zrównującego uprawnienia kontrolujących w ruchu drogowym - dotyczy Straży Granicznej i Policji (zgłaszająca Barbara Oliwiecka). Stanowisko rządu do tej poprawki było pozytywne, nie odnotowano sprzeciwu do niej. Komisja przyjęła poprawkę;

* propozycja zmiany artykułu, który podnosi wiek dziecka, które ma poruszać się hulajnogą elektryczną po drodze publicznej. Propozycja podniesienia z obowiązujących lat 10 na 13 (posłanka Barbara Oliwiecka);

* w kwestii spójności i skuteczności stosowania kasku ochronnego. Propozycja dotycząca wyłączenia stosowania kasku dzieci pod opieką rodziców (poseł Tomasz Zimoch). - To wyłączenie jest przepisem złym, jest wręcz przepisem niedorzecznym - ocenił poseł;

* podjęta kwestia jasnego określenia granic obowiązku używania kasku, zwolnień i warunków technicznych kasków (w podziale na pojazdy z silnikiem elektrycznym i urządzeń transportu osobistego bez niego) (posłanka Paulina Matysiak);

* wątpliwość co do praktycznego zakresu opieki rodziców nad dzieckiem jadącym bez kasku, jak będzie wyglądała opieka rodzica i policyjna weryfikacja prędkości hulajnogi elektrycznej oraz kwestia przewozu dzieci w wózkach przyczepianych do roweru (zgłaszający poseł Piotr Król);

* granica 16 lat dla obowiązku stosowania kasków i wyłączenia obowiązku dla dzieci pozostających pod opieką rodziców (poseł Andrzej Adamczyk). - Czy interes wypożyczalni jest nadrzędnym nad bezpieczeństwem - pytał poseł;

* poprawka obowiązku używania kasków w granicy do 18. roku życia i nieczytelności przepisu dotyczących wyłączeń z obowiązku używania kasków (poseł Rafał Weber);

* uwaga na łącznych regulacji dotyczących niebezpiecznych hulajnóg elektrycznych i bezpiecznych zwykłych rowerów (Andrzej Janowski, Polska Federacja Rowerowa). - Wypadkowość na hulajnogach elektrycznych jest dziesięciokrotnie większa niż na zwykłych rowerach - wskazywał;

* wątpliwość co do zasad przyszłej weryfikacji przepisu dotyczących obowiązku jazdy w kasku oraz skali wypadków kierujących bez kasku, czyli na podstawie jakich danych będzie następowała weryfikacja (Krzysztof Wożniak, Radio TOK-fm);

* poprawka dotycząca jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu drogowego. Wniosek o skreślenie istniejącego przepisu (poseł Rafał Weber);

Podsumowanie. Mirosław Suchoń wygłosił następujący komunikat: „Pracujemy nad bardzo ważnym projektem, do tego projektu wpłynęło bardzo wiele poprawek, które w pewnych miejscach wzajemnie się wykluczają, zawierają różne propozycje. W związku z tym uzgodniliśmy, że damy sobie czas żeby te wszystkie poprawki przeanalizować. Żebyśmy my jako posłowie mogli się do nich odnieść. Żebyśmy wiedzieli czego będzie dotyczyło głosowanie. I też w ten sposób damy czas, żeby ministerstwo mogło przeanalizować te poprawki, które Państwo złożyli. Posiedzenie zamknięto, kolejne będzie zwołane w najbliższym czasie. Kolejne poprawki mają być zgłoszone do końca dnia następnego. Nie głosowano nad wnioskiem formalnym posła Andrzeja Adamczyka o powołanie podkomisji nadzwyczajnej do spraw rozpatrzenia analizowanego projektu.

Czekamy na ciąg dalszy dyskusji, głosowanie i dalsze procedowanie. (jm)

Komentuj
Ministerstwo chce surowych kar
8 października 2025 | 0

Ministerstwo chce surowych kar
(fot. PIXABAY)

Wśród wielu pojawiających się projektów zmian należy wskazać ten opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, w którym resort zdecydowanie proponuje zaostrzenie kar za nielegalny wjazd do lasu. Mówimy o projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz ustawy (UD275) - Kodeks wykroczeń (kliknij). W uzasadnieniu wskazano na 40 krotną dynamikę szkód wyrządzanych m.in. przez nieuprawniony wjazd pojazdem do lasu.

Planowane przez resort sprawiedliwości przepisy za nielegalne jazdy pojazdami mechanicznymi w lesie przewidują m.in. wysokie grzywny. W uzasadnieniu do projektu zapisano: - Przedstawione propozycje legislacyjne zmierzają do przeciwdziałania zachowaniom, które skutkują niszczeniem lasu, m.in. poprzez nielegalne pozyskiwanie gałęzi stroiszu jodłowego czy też powodują uciążliwy hałas w wyniku nieuprawnionego wjazdu do lasu pojazdami mechanicznymi. Aktualne przepisy karne dotyczące szkodnictwa leśnego i nieuprawnionego wjazdu pojazdem do lasu są bowiem niewystarczające. W odniesieniu do danych statystycznych nt. wartości szkód, ich skali i skutków naruszeń wywołanych czynami zabronionymi, o których mowa w przedmiotowym projekcie ustawy, wskazać należy, że w ramach prowadzonej sprawozdawczości w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe, ujawnione czyny są podzielone na cztery główne rodzaje, tj.:1. bezprawne korzystanie z lasu - grupa rodzajowa polegająca na popełnianiu czynów zabronionych związanych z pobytem człowieka w lesie. Czyny takie obejmują głównie: nielegalne pozyskiwanie produktów i surowców pochodzenia leśnego, niszczenie zasobów przyrodniczych, nieprzestrzeganie przepisów w zakresie ochrony przeciwpożarowej, niewłaściwe zachowywanie się na terenie leśnym w zakresie ładu, porządku i utrzymania czystości oraz nieuprawniony wjazd pojazdami; (…)

W związku z powyższym wartość odnotowywanych szkód w zakresie nieuprawnionego wjazdu pojazdami do lasów oraz nielegalnego pozyskiwania gałęzi stroiszu jodłowego ujęte są w kategorii bezprawnego korzystania z lasu. Dynamikę wartości szkód w tej kategorii prezentuje poniższa tabela:

Bezprawne korzystanie z lasu

2020 r.

2021 r.

2022 r.

2023 r.

2024 r.

Wartość spowodowanych strat w zł

640 566

2 847 486

3 113 014

19 394 913

25 839 759

Powyższe dane wskazują na drastyczny, 40-krotny wzrost strat spowodowanych nieuprawnionym wjazdem pojazdem do lasu oraz nielegalnym pozyskiwaniem gałęzi stroiszu jodłowego na przestrzeni ostatnich 5 lat.”.

I podsumowano: „Poruszanie się po lesie pojazdami w miejscach niedozwolonych.

Nie budzi wątpliwości potrzeba reakcji na bardzo liczne przypadki poruszania się po lasach pojazdami, zwłaszcza typu quad oraz motocyklami, co nieuchronnie powoduje negatywne konsekwencje dla środowiska przyrodniczego.

Poruszanie się po lesie pojazdem elektrycznym albo pojazdem o niewielkich rozmiarach, ale generującym znaczny hałas, niszcząc bądź istotnie uszkadzając rośliny, zwierzęta, grzyby, ich siedliska lub siedliska przyrodnicze jest bowiem dla środowiska równie szkodliwe, jak poruszanie się w ten sposób innym pojazdem. Dotyczy to również wymienionych w art. 161 k.w. pojazdów zaprzęgowych, nawet jeśli możliwość generowania przez tego typu pojazdy znacznego hałasu jest tylko teoretyczna, skoro przy ich użyciu można niszczyć bądź istotnie uszkadzać rośliny, zwierzęta, grzyby, ich siedliska lub siedliska przyrodnicze.

Ponadto wraz z coraz większą dostępnością i popularnością pojazdów mechanicznych typu quad czy motocykl krosowy, wiele osób, zamiast korzystać z tych pojazdów w miejscach do tego przeznaczonych, np. w obrębie specjalnie w tym celu zorganizowanych torów, wjeżdża nimi do lasu, w miejscach, w których jest to niedozwolone. W ten sposób kierujący takimi pojazdami w istotny sposób ingerują w środowisko leśne, dokonując w jego ramach istotnych uszkodzeń i zniszczeń. Skalę naruszeń przedstawia statystyka prowadzona przez Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych, zgodnie z którą zarejestrowano następującą liczbę przypadków naruszenia art. 161 k.w.: w 2020 r. - 37 333, w 2021 r. - 36 303, zaś w 2022 r. - aż 50 044.

W świetle art. 29 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz.U. z 2024 r. poz. 530), dalej „u.o.l.”, poruszanie się w taki sposób po drogach leśnych, jak i po innych fragmentach lasów, które nie są przeznaczone do ruchu pojazdów, jest co do zasady, poza pewnymi wyjątkami, bezprawne. W nauce prawa wskazuje się, że naruszenie zakazu wynikającego z art. 9 ust. 1 u.o.l. prowadzi do popełnienia wykroczenia stypizowanego w art. 161 k.w.

Przegląd praktyki orzeczniczej potwierdza tę tezę zarówno w odniesieniu do samochodów, jak i motocykli krosowych.”.

Czy podjęte prace legislacyjne i zaostrzone przepisy dotyczące niszczenia lasów doprowadzą do poprawy tej sytuacji? (jm)

Komentuj
Spadkobierca rejestruje pojazd
8 października 2025 | 0

Spadkobierca rejestruje pojazd
(fot. PIXABAY)

Jako właściciel pojazdu masz obowiązek zarejestrować swój pojazd w ciągu 30 dni od zakupu. Ten sam termin dotyczy dziedziczących pojazd. Tu termin liczony jest od momentu uprawomocnienia się decyzji sądu o nabyciu spadku lub sporządzeniu aktu poświadczenia dziedziczenia, czyli od daty nabycia spadku. Samorządowcy chcą doprecyzowania i ujednolicenia przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym (art. 73aa).

W tej tak trudnej sprawy dopełnienia formalności spadkowych, rejestracja pojazdu w terminie 30 dni staje się - co najmniej - trudna. Obowiązujące przepisy dopuszczają kary administracyjne. Zgodnie z art. 140mb ustawy, za niezłożenie wniosku o rejestrację pojazdu w wymaganym terminie, właściciel podlega karze pieniężnej w wysokości 500 zł.

I właśnie w tej kwestii Konwent Powiatów Województwa Kujawsko-Pomorskiego chce doprecyzowania i ujednolicenia przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym. - Termin jest niewspółmiernie krótki wobec sytuacji życiowych spadkobierców - podkreśla Konwent Powiatów Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Jak podkreśla „Portal Samorządowy” Konwent zwraca uwagę, że obecnie ukształtowana linia orzecznicza powoduje, że pojazd może nigdy nie zostać zarejestrowany, jeżeli będzie ciągle zbywany przed upływem 30 albo 90 dni od kolejnego nabycia. Brak także doprecyzowania, czy w takiej sytuacji należy nakładać na właściciela pojazdu karę za brak rejestracji.

Apel w tej kwestii przedstawiciele powiatów skierowali do prezesa Rady Ministrów, ministra infrastruktury i sejmowej Komisji Infrastruktury. Wnoszą o doprecyzowanie i ujednolicenie przepisów w sposób zapewniający większą skuteczność egzekwowania prawa, przejrzystość dla obywateli i usprawnienie pracy administracji samorządowej. (jm)

Komentuj
Elektroniczne licytacje pojazdów skonfiskowanych. Kup i Ty
6 października 2025 | 0

Elektroniczne licytacje pojazdów skonfiskowanych. Kup i Ty
(fot. PIXABAY)

Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita” - planowane jest wprowadzenie portalu eLicytacje KAS. Cel - umożliwienie naczelnikom urzędów skarbowych sprzedaży ruchomości i nieruchomości na aukcjach internetowych. Ma to zwiększyć transparentność, konkurencję i efektywność sprzedaży oraz przynieść lepsze ceny z tytułu egzekucji. Działanie będzie oczywiście dotyczyło także pojazdów konfiskowanych pijanym kierowcom.

Trwają prace nad nowelizację ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (u.p.e.a.), której celem ma być wprowadzenie elektronicznej formy sprzedaży, te zastąpią tradycyjne licytacje odbywające się w urzędach. Organizacja tych ostatnich często skutecznie utrudniała, a przez to ograniczała, liczbę zainteresowanych kupców. Dziennik pisze: „Obowiązujące przepisy (art. 107e u.p.e.a.) przewidują co prawda elektroniczną formę sprzedaży, ale jedynie nieruchomości i tylko za pośrednictwem systemu teleinformatycznego prowadzonego przez prywatny podmiot wybrany przez organ egzekucyjny. Domyślną formą jest licytacja tradycyjna odbywająca się najczęściej w budynku skarbówki. Ponadto ogłoszenie o licytacji umieszcza się w miejscu, w którym ma się ona odbyć, na tablicy ogłoszeń organu egzekucyjnego, a także wszędzie tam, gdzie ów organ uzna to za celowe. Publikuje się je też w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie danego urzędu skarbowego. Zgodnie z art. 105a § 5 u.p.e.a. organ egzekucyjny może też zarządzić ogłoszenie licytacji np. w prasie.”.

Jeszcze w 2024 roku rozpoczęto prace nad portalem eLicytacje KAS. I tu - w tym jednym miejscu - chętni będą mogli znaleźć niezbędne informacje, a przez to będą mogli zdalnie uczestniczyć w licytacjach. Oczekiwana dotyczą zwiększenia konkurencyjności i przez to uzyskanie lepszych cen.

„Rzeczpospolita” informuje: - Według ostatnich danych z końca sierpnia pod młotek poszło ponad 3200 pojazdów, które zostały sprzedane za ponad 13,3 mln zł (średnio 4 098 zł za jeden).

Pierwsza wersja portalu eLicytacje KAS ma zostać uruchomiona na koniec stycznia 2026 r. (jm)

Komentuj
Prawo jazdy kat. B do 5 ton?
3 października 2025 | 0

Prawo jazdy kat. B do 5 ton?
(fot. PIXABAY)

Wielkopolscy samorządowcy opublikowali stanowisko w kwestii uprawnień do kierowania dla strażaków i ratowników medycznych. Postulują rozszerzenie stosownego przepisu i dopuszczenie dla wymienionych grup zawodowych praw jazdy kat. B także na pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton.

Jak ocenia Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolskich zmiana w ustawie o kierujących pojazdami dopuszczająca kierowanie pojazdami także o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton dla posiadaczy praw jazdy kategorii B. Swój postulat uzasadniają, iż takie rozstrzygnięcie pozwoli strażakom i ratownikom medycznym korzystanie z nowych specjalistycznych aut dla ratownictwa. Dziś jest to ograniczone zapisem, iż z prawem jazdy kat. B można kierować pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) do 3,5 tony, a w przypadku niektórych samochodów elektrycznych to limit do 4,25 tony. Jak podkreślają autorzy wniosku w ratownictwie rośnie dopuszczalna masa całkowita pojazdów, ale nie liczba kierowców z prawem jazdy kategorii C. Nowymi pojazdami nie ma kto jeździć.

Samorządowcy swój apel skierowali do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, postulując zmianę w ustawie o kierujących pojazdami w zakresie art. 6 ust. 3 pkt 4 poprzez dodanie litery c) w brzmieniu: „pojazdem samochodowym uprzywilejowanym w jednostkach ochotniczych straży pożarnych i zespołach ratownictwa medycznego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 5000 kg, z wyjątkiem autobusu i motocykla. (jm)

Komentuj
Resort w kwestii autobusów dwuprzegubowych
2 października 2025 | 0

Resort w kwestii autobusów dwuprzegubowych

W toczącej się od kilku lat dyskusji dotyczącej zmiany przepisów określających maksymalną długość pojazdów, w tym autobusów komunikacji miejskiej głos zabrał poseł Łukasz Kmita. Na zgłoszone wątpliwości i uzasadnienia bardzo precyzyjnie odpowiada resort infrastruktury.

Wątpliwości i pytania. Do ministra infrastruktury zaadresowana została interpelacja nr 12044 (kliknij) w sprawie rozpoczęcia działań zmierzających do wprowadzenia zmian w przepisach i dopuszczenia do ruchu na drogach publicznych autobusów dwuprzegubowych. Czytamy: - Dłuższe niż 18,75 m pojazdy dwuprzegubowe zaczynają być standardem w wielu krajach Unii Europejskiej. Co więcej, ich produkcja odbywa się w Polsce. Trudno więc zrozumieć, z czego wynika determinacja po stronie resortu infrastruktury, który w dalszym ciągu nie pracuje nad zmianą przepisów w tym zakresie.

Większy pojazd, który może poruszać się - dostosowaną do tego infrastrukturą - to nie tylko większa wygoda dla podróżnych, ale także ekologia i mniejsze korki w zatłoczonych centrach miast. Oznacza to, że nie istnieją formalne bariery prawne na szczeblu unijnym ograniczające dopuszczenie do ruchu pojazdów dwuprzegubowych o długości nawet 24 m.

Poseł zgłasza pytania: Z czego wynika negatywne stanowisko resortu infrastruktury w zakresie dopuszczenia pojazdów dwuprzegubowych w ramach transportu zbiorowego w Polsce? Czy resort rozważy zmianę przepisów w tym zakresie, aby umożliwić wykorzystywanie autobusów dwuprzegubowych w komunikacji miejskiej w Polsce? Czy planowany w tej sprawie jest pilotaż (w dowolnym mieście w Polsce)? Czy kiedykolwiek Ministerstwo Infrastruktury przeprowadziło ankietę wśród samorządów (największych miast w Polsce), czy miasta te byłyby zainteresowane/są zainteresowane zakupem autobusów dwuprzegubowych? Jaka zdaniem ministerstwa powinna być maksymalna długość pojazdu kat. autobus komunikacji miejskiej? Czy planowana jest tu zmiana i deregulacja? Czy resort zamierza pracować nad rozwiązaniami, które umożliwią wykorzystywanie w transporcie publicznym tzw. doczep, czyli doczepianej, osobnej konstrukcji pojazdu, zwiększającej jego pojemność w określonych porach, np. w godzinach szczytu komunikacyjnego?

Stanowisko resortu infrastruktury. Przedstawiciel resortu wiceminister Stanisław Bukowiec wyjaśnia: - Maksymalna długość autobusu przegubowego w krajowych przepisach została określona w § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 i 1417), zwanego dalej „rozporządzeniem WT”, i wynosi 18,75 m. Wartość ta jest zgodna z przepisami ustanowionymi na obszarze Unii Europejskiej (UE) tj. pkt. 1.1 załącznika nr 1 do dyrektywy Rady 96/53/WE ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym (Dz. Urz. L 235 z 17.09.1996, str. 59, z późn. zm.), zwanej dalej: „dyrektywą 96/53/WE”, gdzie określono parametry dla autobusów przegubowych zawierających jedną część przegubową. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 3 dyrektywy 96/53/WE jej przepisy nie mają zastosowania w odniesieniu do autobusów przegubowych zawierających więcej niż jedną część przegubową. Taki stan prawny powoduje, że w przypadku autobusów przegubowych zawierających więcej niż jedną część przegubową brak jest przepisów UE, które określałyby nie tylko ich maksymalną długość, ale także dopuszczalną masę całkowitą, maksymalne naciski na osie, szerokość czy wysokość.

Autobusy przegubowe są uwzględnione w regulaminie EKG ONZ nr 107 Jednolite przepisy dotyczące homologacji pojazdów kategorii M2 i M3 w zakresie ich budowy ogólnej. Należy więc stwierdzić, że pojazdy będące przedmiotem interpelacji podlegają procedurze homologacji typu, i tym samym mogą być dopuszczone do ruchu na terenie każdego z krajów UE po spełnieniu jego krajowych wymogów. Ponieważ jednak zapotrzebowanie na tego typu pojazdy jest stosunkowo małe, a wymagania poszczególnych użytkowników pojazdów mogą się od siebie bardzo różnić, to dopuszczenie do ruchu autobusów przegubowych zawierających więcej niż jedną część przegubową w poszczególnych krajach wymienianych w interpelacji odbywa się z reguły na podstawie krajowego indywidualnego dopuszczenia, wydanego przez krajową władzę homologacyjną lub też uznania krajowego indywidualnego dopuszczenia wydanego przez władzę homologacyjną innego kraju UE. W związku z powyższym uzyskanie wyżej wymienionego krajowego indywidulanego dopuszczenia w Polsce wymaga wcześniejszego uzyskania zezwolenia na odstępstwo od warunków technicznych dla pojazdu, (o którym mowa w art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1047, z późn. zm.)), w zakresie w jakim będzie on przekraczał powyżej wskazane parametry w stosunku do wartości zawartych w rozporządzeniu WT. Należy więc stwierdzić, że również w warunkach polskich nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy obecnym stanie prawnym pojazd taki był dopuszczony do ruchu i eksploatowany na szczegółowo określonych trasach, uwzgledniających ograniczenia infrastruktury drogowej oraz właściwości techniczne pojazdu, wpływające na jego tor ruchu. Nie mogę zatem zgodzić się z twierdzeniem zawartych w interpelacji, iż Minister Infrastruktury ma negatywne stanowisko w odniesieniu do tego rodzaju pojazdów bądź w jakikolwiek sposób blokuje możliwość ich dopuszczenia do ruchu w zgodzie z obowiązującymi przepisami.

I w dalszej części wyjaśnienia: - W odniesieniu do proponowanego w interpelacji przeprowadzenia eksploatacji pilotażowej takich pojazdów należy wskazać, że do Ministerstwa Infrastruktury nie wpływały i nie wpływają żadne informacje, które mogłyby świadczyć o zainteresowaniu władz któregokolwiek z polskich miast lub przedsiębiorców zajmujących się publicznym transportem zbiorowym wdrożeniem chociażby eksperymentalnej eksploatacji takich pojazdów. Dlatego też Minister Infrastruktury nie planuje obecnie zarówno zmian w przepisach obowiązujących w tym zakresie, jak i również prowadzenia  programów pilotażowych tym bardziej, że programy takie w zależności od obszaru, na którym byłyby prowadzone, mogłyby dawać diametralnie różne wyniki w zakresie oceny możliwości wykorzystania takich pojazdów oraz ich wpływu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. W ocenie Ministra Infrastruktury rozważając zasadność dopuszczenia do ruchu autobusów przegubowych o długości większej niż 18,75 m należy mieć na uwadze nie tylko korzyści finansowe dla organizatorów transportu publicznego, ale przede wszystkim zagrożenia, jakie takie pojazdy mogą powodować w ruchu. Dopuszczenie do ruchu po drogach publicznych ww. pojazdów może wpłynąć na pogorszenie warunków bezpieczeństwa ruchu drogowego również ze względu na wydłużenie czasu wyprzedzania. Zwiększenie długości autobusu przegubowego ponad obowiązujące obecnie 18,75 m (np. do wspomnianych w interpelacji 24 m) wymuszałoby również dostosowanie infrastruktury drogowej do gabarytów takich pojazdów, w tym m.in.: przebudowę niektórych skrzyżowań (zwiększenie promienia łuku), zmianę długości odcinków widoczności przy wyprzedzaniu, przebudowę przystanków i miejsc postojowych, oraz wszystkich innych elementów drogi projektowanych z uwagi na maksymalne długości pojazdów. Podsumowując, oceniając efektywność wprowadzenia możliwości przewożenia osób autobusami przegubowymi o długości większej niż 18,75 m, należy mieć na względzie przede wszystkim bezpieczeństwo pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego, w konkretnych warunkach terenowych. Dopiero w dalszej kolejności powinny być brane pod uwagę komfort podróżowania pasażerów, czy też względy ekonomiczne związane z ograniczeniem kosztów eksploatacji taboru autobusowego w komunikacji. Dlatego też, w ocenie Ministra Infrastruktury, obecny stan prawny  umożliwiający dopuszczenie do ruchu drogowego takich pojazdów na konkretnych trasach i warunkach zależnych od wpływu na  bezpieczeństwo w ruchu  drogowym wydaje się najwłaściwszym rozwiązaniem z punktu widzenia interesu społecznego.

W odniesieniu do sugerowanego dopuszczenia do ruchu rozwiązania technicznego dotyczącego autobusów z przyczepą uprzejmie informuję, że przewożenie pasażerów w przyczepach autobusowych było dawniej dopuszczane na  poziomie przepisów krajowych w wielu krajach europejskich, w tym i w Polsce, ale zostało ono wycofane przez praktycznie wszystkie państwa. W przypadku Polski podstawą takiego działania były obawy  o bezpieczeństwo w ruchu drogowym wynikające z: - braku możliwości uzyskania unijnego świadectwa homologacji typu pojazdu dla przyczep autobusowych do przewozu pasażerów, co wynika z braku wymagań na poziomie UE i ONZ w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów przewożonych w przyczepach, przede wszystkim dotyczących wyposażenia wnętrza takich pojazdów, wytrzymałości struktury pojazdów, siedzeń i ich mocowania, pasów bezpieczeństwa i punktów mocowania, - specyfiki eksploatacji takich pojazdów, która wiąże się z utrudnieniami w komunikacji pomiędzy kierowcą a pasażerami przyczepy oraz kontrolowaniu przez kierowcę sytuacji w przyczepie. Powyższe czynniki powodują, że rozważając zasadność dopuszczenia takiego rozwiązania uznano, iż interes przewoźnika publicznego polegający na redukcji kosztów świadczenia usług oraz elastyczność takiego rozwiązania nie może w tym przypadku dominować nad potrzebą zachowania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Należy również podkreślić, że także na poziomie UE, jak i ONZ, nie są podejmowane żadne działania mające na celu ustalenie wymagań technicznych w stosunku do takich pojazdów. W związku z powyższym uprzejmie informuję, iż Ministerstwo Infrastruktury nie widzi zasadności wprowadzenia zmian w przepisach mających na celu określenie dopuszczalnych wymiarów i mas autobusów przegubowych zawierających więcej niż jedną część przegubową oraz dopuszczenie możliwości przewozu osób w przyczepie  autobusowej. (jm)

Komentuj
Pod opieką rodziców, więc bez kasku?!
30 września 2025 | 0

Pod opieką rodziców, więc bez kasku?!
Wiele kontrowersji wywołuje zapis w projekcie zmian ustawy o- Prawo o ruchu drogowym, zwalniający dziecko poniżej 16. roku życia z obowiązku posiadania kasku, gdy jedzie pod bezpośrednią opieką rodzica lub opiekuna prawnego. (fot. PIXABAY)

W Sejmie procedowana jest (26.9. br. odbyło się pierwsze czytanie) rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677). Projekt wraz ze zgłoszonymi uwagami trafi do Komisji Infrastruktury. Trwa dyskusja m.in. wokół propozycji wprowadzenia obowiązku używania przez rowerzystów kasków.

26 września br. w trakcie 41. posiedzenia plenarnego Sejmu RP odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677 - kliknij). Wiceminister Stanisław Bukowiec odpowiadając na pytania powiedział m.in.: Przygotowując ten projekt bardzo szeroko konsultowaliśmy proponowane zapisy – i przywołał przykład w kwestii noszenia kasków ze środowiskiem rowerzystów, policji, środowiskiem medycznym itd. Zapowiedział kampanie dotyczące obowiązku noszenia kasków przez dzieci. – My, jako resort zachęcamy wszystkich do zakładania kasków „nieważne jaki wiek, ważne, aby kask założyć”. Dodajmy - obowiązek ten ma dotyczyć zarówno jazdy na rowerze jak i hulajnodze. Wiele kontrowersji wywołuje jednak zapis zwalniający z tego obowiązku dziecko poniżej 16. roku życia, gdy jedzie pod bezpośrednią opieką rodzica lub opiekuna prawnego. Zmiana ta jest uzasadniana zwiększonym bezpieczeństwem dzięki nadzorowi dorosłego, ale eksperci wskazują na możliwe niejasności interpretacyjne. - To jest niepoważne, obecność rodzica nie uchroni przecież dziecka przed skutkami wypadku - mówi w rozmowie z Onetem prof. Beata Jurkiewicz. Dodaje: - Będę interweniować w Ministerstwie Infrastruktury i Parlamentarnym Zespole ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Będę wnioskowała i apelowała do osób odpowiedzialnych za ostateczną wersje ustawy, aby wykreślić ten akapit: "Wyjątkiem będzie jazda pod opieką rodzica lub opiekuna prawnego" - zapowiada i dodaje, że ten przepis nie powinien obowiązywać w wersji, którą przyjął rząd. - Jako człowiek, który na co dzień ogląda skutki wypadków dzieci, wolałbym, żeby wszyscy jeździli w kaskach, niezależnie od wieku. Ale mam świadomość, że w Polsce bardzo ceni się wolność, więc każda ustawa, która wprowadza jakiś obowiązek, będzie krytykowana. Dlatego uważam, że lepszy taki przepis niż brak jakichkolwiek regulacji. Jestem wdzięczny, że taki przepis się pojawił, bo on zwróci uwagę na to, że bezpieczeństwo jest ważne - w rozmowie z Onet-em mówi dr Łukasz Rakasz, ordynator Oddziału Neurochirurgii Dziecięcej w stołecznym Szpitalu Dziecięcym na Niekłańskiej w Warszawie.

Sejm skierował projekt do komisji infrastruktury w celu rozpatrzenia. Bez sprzeciwów. Marszałek wyznaczył termin sprawozdania do dnia 14 października br. (jm)

Komentuj
Uchwalone zmiany Prawa o ruchu drogowym
29 września 2025 | 0

Uchwalone zmiany Prawa o ruchu drogowym
Sejm RP. Posiedzenie 41. Głosowanie - 26 września 2025 r. (fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu)

Dnia 26 września br. Sejm uchwalił nowelizację ustawy - Prawo o ruchu drogowym, przepisy realizujące działania deregulacyjne rządu, a w tym przypadku zmiany w rejestracji pojazdu. Ustawa wprowadza m.in. ułatwienia i cyfryzację procedur rejestracji pojazdów oraz nabywana uprawnień do kierowania. Nowelizacja została przyjęta jednogłośnie, "za" głosowało wszystkich obecnych na sali 425 posłów.

Procedowanie w Sejmie RP. Dnia 2 lipca 2025 r. do Sejmu RP wpłynął projekt, któremu nadano numer - druk nr 1437. 11 września do projektu wpłynęła autopoprawka - druk nr 1437-A. Jeszcze 7 lipca br. projekt skierowano do I czytania w komisjach: do Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury. 12 września odbyło się tam I czytanie. W wyniku pracy w komisjach sformułowano sprawozdanie - druk nr 1704. 25 września odbyło się II czytanie na posiedzeniu Sejmu, z wynikiem przystąpienia do niezwłocznego przystąpienia do III czytania. Już następnego dnia zakończono procedowanie przystępując do głosowania - głosowanie nr 84 w pkt. 30 Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 14371437-A i 1704). Nad całością projektu głosowało - 425 posłów: Za - 425, Przeciw - 0, Wstrzymało się - 0, Nie głosowało - 35. I tak projekt został przyjęty, teraz skierowanie do Senatu RP i tam prace.

Zakres nowelizacji. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym dotyczy zmian w procesie rejestracji pojazdu poprzez min.: umożliwienie elektronicznego składania wniosku o rejestrację pojazdu; zniesienie obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeśli właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny; organom rejestrującym w Polsce i innych krajach UE umożliwienie elektronicznej wymiany danych o pojazdach przed ich rejestracją; wydłużenie z 30 do 60 dni terminu na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu nabytego w ramach spadku; umożliwienie uzyskania potwierdzenia w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy bez dodatkowych badań technicznych, jeżeli informacja o tym jest w dokumentach homologacyjnych; wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu również w urzędzie właściwym ze względu na miejsce zakupu. Zmiany wprowadzają przepisy umożliwiające modernizację systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), służącego m.in. do realizacji procesów związanych z rejestracją pojazdów i szeroko pojętym nabywaniem uprawnień do kierowania pojazdami. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu.

Ułatwienia w rejestracji pojazdu. Ustawodawca eliminuje poprzez nowe przepisy konieczność osobistych wizyt w urzędach i składania papierowych dokumentów, a także automatyzacji procedur administracyjnych. Ustawa zakłada wprowadzenie e-usług, rozszerzenie zakresu gromadzonych danych oraz ulepszenie wymiany danych między różnymi rejestrami państwowymi. Możliwe będzie złożenie wniosku o rejestrację samochodu również przez aplikację mObywatel. Ponadto przy rejestracji samochodu używanego, jeśli chcemy zachować tablice rejestracyjne, nie trzeba będzie ich przynosić do urzędu, wystarczy złożyć oświadczenie, że są czytelne i nieuszkodzone. Ułatwienia dotyczą także osób handlujących samochodami używanymi.

Przewidziano, iż ustawa wejdzie w życie w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkami

Teraz ustawa uchwalona 26 września 2025 r. zostanie skierowana do prac w Senacie RP. (jm)

Komentuj
Motocykliści na buspasach!?
29 września 2025 | 0

Motocykliści na buspasach!?
(fot. PIXABAY)

W miniony piątek - 26 września br. na wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji ds. deregulacji oraz infrastruktury rozpatrywane były poprawki zgłoszone podczas II czytania rządowego projektu nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1427 i 1703) [kliknij]. Wśród nich poprawka dotycząca umożliwienia motocyklistom jazdy buspasami, na analogicznej zasadzie jak to dotyczy pojazdów elektrycznych i wodorowych. Poprawka została przyjęta.

Uchwalone przepisy zakładają, że motocykle, także pojazdy bezemisyjne będą mogły jeździć buspasami do 1 stycznia 2028 roku. Według stanu prawnego obowiązującego na dzień dzisiejszy motocykliści mogą korzystać z buspasów decydują zarządcy dróg. Takie decyzje - dopuszczenia motocyklistów na buspasy - podjęto np. w Warszawie. Poprawka poselska proponuje, aby motocykliści mogli jeździć każdym buspasem. Podczas pracy nad poprawkami poseł Bartłomiej Pejo w kwestii brzmienia poprawki nr 6 mówił: - Poprawka bardzo prosta umożliwiająca poruszanie się motocyklistów po buspasach wraz z autami elektrycznymi i autami wodorowymi do dnia 1 stycznia 2028 roku. Argumenty to przede wszystkim bezpieczeństwo, oddzielenie ruchu motocykli z ruchu samochodowego, a więc przede wszystkim bezpieczeństwo i większy komfort dla wszystkich użytkowników ruchu drogowego. W trakcie dyskusji sugerowano przeprowadzenie szerokiej dyskusji w postawionej kwestii: - Zwracam jednak uwagę, że taka wrzutka do ustawy dotyczącej pojazdów autonomicznych bez pogłębionej refleksji przedstawicieli odpowiadających za bezpieczeństwo ruchu drogowego może budzić pewne wątpliwości. Ja bym jednak sugerował, aby w tej kwestii przeprowadzić pogłębioną dyskusję przedstawicieli zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego w Polsce na drogach publicznych. (…) Jednak wprowadzenie tej poprawki do ustawy o zupełnie innym charakterze może tutaj budzić kontrowersje. Wątpliwości zgłosili też przedstawiciele Biura Legislacyjnego wskazując na niespełniony wymóg konsultacji, czy ryzyka przekroczenia dopuszczalności zakresu poprawek. Z kolei resort infrastruktury przychylił się do zgłoszonego wniosku, jednocześnie zwrócił uwagę na ustawowy proponowany zapis odrębnych decyzji samorządów. Zgłoszono także opinie kontrowersyjne. W głosowaniu poprawkę z grona głosujących 35 za zagłosowało 21; przeciw 14 - poprawka została przyjęta. Ponownie poseł Bartłomiej Pejo, w trakcie obrad plenarnych 41. posiedzenia Sejmu w miniony piątek uzasadniał: - Cieszę się niezmiernie i dziękuję w imieniu pięciu milionów braci motocyklowej, że udało się dzisiaj uzyskać większość na Komisji dla złożonej przez nas poprawki umożliwiającej motocyklistom korzystanie z buspasów. To poprawi bezpieczeństwo wszystkich na drogach i zdecydowanie usprawni ruch drogowy. Podkreślam - wszystkich - użytkowników drogi. To naprawdę budujące dla obywateli.  

Nowelizacja trafi do Senatu, następnie wróci do Sejmu, ale też ostatecznie musi zostać podpisana przez prezydenta. Przewidziano, iż w życie wejdą pół roku po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, ale czy wejdą? (jm)

Komentuj
To ważny projekt - mówi minister. A na sali obrad…
26 września 2025 | 0

To ważny projekt - mówi minister. A na sali obrad…
41. posiedzenie Sejmu RP. 25.9.2025 r. Przemawia wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec (godz. 17.46) (fot. screen) (kliknij)

W dniu wczorajszym (25.9.2025) w trakcie 41. posiedzenia Sejmu RP zrealizowany został 31. punkt porządku obrad - Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1427 i 1703) (5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i 3-minutowe oświadczenia w imieniu kół).

Przypomnijmy - projekt dotyczy wprowadzenia ułatwień dla testowania pojazdów, które wykorzystują automatyczne funkcje kierowania i kontroli; wprowadzenia jasnych zasad uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie prac badawczych z uwzględnieniem m.in. poziomu automatyzacji pojazdu, liczby pojazdów oraz obszaru prac badawczych; wprowadzenia zmian w rejestracji profesjonalnej, czyli szczególnego rodzaju rejestracji, która pozwala firmom zajmującym się produkcją, testowaniem, sprzedażą lub naprawą pojazdów na czasowe dopuszczenie ich do ruchu drogowego bez konieczności standardowej rejestracji każdego z nich. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu. Podsumowując obrady w przywołanym zakresie i odpowiadając na pytania posłów wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oceniał: - To jest projekt, który ma iść z duchem czasu, ma być odpowiedzią na wyzwania gospodarki, który ma być odpowiedzią na oczekiwania rynku, biznesu, polskich innowatorów, którzy realizują wiele ważnych projektów i którzy od dłuższego czasu wskazywali na to, że przepisy prawa są na tyle ograniczające rozwój tej branży gospodarki, że musieli korzystać z innych krajów, aby testować pojazdy autonomiczne, pojazdy zautomatyzowane. (…) Ten projekt to jest pierwszy krok, aby odpowiedzieć na wyzwania współczesności. (…) Po to otwieramy polskie drogi na te testy, aby można było później w sposób sprawdzony, bezpieczny korzystać z tych pojazdów już w pełni. Tak jak to się dzieje w innych częściach świata. Mamy oczywiście tą wiedzę gdzie się te pojazdy już poprawiają - bez kierowców, choćby w Stanach Zjednoczonych.(…) Jeżeli będzie potrzeba modyfikacji, wprowadzenia zmian to jesteśmy gotowi na takie zmiany. (…) Krajowym koordynatorem prac badawczych został wybrany Instytut Transportu Samochodowego, ale w perspektywie nie zamykamy się na propozycje innych podmiotów. (…) Widzimy możliwość rozszerzenia tej propozycji do innych wymogów. Jeżeli chodzi o wymogi bezpieczeństwa to w tym projekcie jest wszystko opisane. (…) Wszystkie służby mają prawo kontrolować te pojazdy. Nikomu nie ograniczamy tych praw. (…) Jeżeli chodzi o oznakowanie dróg - nie było takich wniosków. Nie widzieliśmy takiej potrzeby. (…) To jest ważny projekt, to jest projekt którym „nadganiamy” inne kraje, które już wprowadziły tego typu przepisy. Projekt oczekiwany przez branżę. (…) Otwierając nasze drogi na możliwość testowania, dajemy szansę na rozwoju tej dziedziny gospodarki, motoryzacji, również w sposób innowacyjny podchodzimy do wyzwań innych czasów. Projekt ponownie został skierowany do Komisji Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury.

Projekt zdecydowanie ważny, tylko dlaczego w ławach poselskich... pustka? (jm)

Komentuj
Planowane zmiany w systemie tzw. punktów karnych
25 września 2025 | 0

Planowane zmiany w systemie tzw. punktów karnych
(Kancelaria Sejmu RP/fot. Katarzyna Kwaczyńska)

Jak kilkukrotnie informowaliśmy do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677). Jego pierwsze czytanie ma odbyć się w dniu jutrzejszym. W proponowanym katalogu zmian prawa m.in. przewidziano te dotyczące tzw. punktów karnych i kursów je redukujących.

Zmiany. Według stanu prawnego obowiązującego na dzień dzisiejszy raz na 6 miesięcy kierowca może wziąć udział w szkoleniu, którego odbycie zmniejsza liczbę punktów karnych o 6. Nowe przepisy zakładają, że ta możliwość zostanie utrzymana ale w ten sposób będzie można kasować tylko punkty karne nałożone za drobne wykroczenia, jak niewielkie przekroczenia prędkości czy nieprawidłowe parkowanie. Natomiast punkty nałożone za poważne przewinienia, jak znaczne przekroczenia prędkości, spowodowanie kolizji czy wykroczenia na przejściach dla pieszych lub przejazdach kolejowych, nie będą możliwe do skasowania. Czyli można tu oczekiwać utraty prawa jazdy.

Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h oznaczana nałożenie przynajmniej 13 punktów. Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, podobnie jak wjazd na przejazd kolejowy przy nadawanym czerwonym świetle, oznaczają przyznanie 15 punktów.

Zapowiedziano, iż przynajmniej w trzech sytuacjach nie będzie mowy o redukcji punktów. Za:

- przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h - teraz taryfikator za przekroczenie od 51 km/h do ponad 70 km/h przewiduje od 13 do 15 punktów karnych, mandat do 2500 zł; 5 tys. w recydywie;

- wyprzedzanie na przejściu dla pieszych - dziś 15 punktów karnych i mandat 1500 zł; 3 tys. w recydywie;

- przejazd na czerwonym świetle - aktualnie grozi za to 15 punktów i mandat 500 zł.

Jak uzasadniają autorzy zaproponowanych zmian: - Ważną zmianę stanowi nowelizacja art. 17 w ustawie z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Projektowana zmiana ma na celu usunięcie możliwości redukcji punktów karnych za najcięższe naruszenia popełnione w ruchu drogowym. Katalog naruszeń, za które będzie możliwa redukcja punktów karnych zostanie określony w rozporządzeniu z dnia 14 września 2023 r. Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego, które zostanie znowelizowane. W związku z powyższą zmianą przewidziano utrzymanie w mocy przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 17 ust. 7 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Ponadto utrzymuje się w mocy dotychczasowe przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 17 ust. 7 ww. ustawy, jednak nie dłużej niż przez okres 12 miesięcy od dnia wejścia w życie projektowanej regulacji. Zgodnie z delegacją do wydania ww. rozporządzenia minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu oraz Ministrem Sprawiedliwości, mając na uwadze dyscyplinowanie i wdrażanie kierujących pojazdami silnikowymi oraz motorowerami do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobieganie wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego, określi, w drodze rozporządzenia:

1) warunki i sposób prowadzenia ewidencji szkolenia, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego;

2) sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem;

3) tryb występowania z wnioskami o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji;

4) sposób i tryb udzielania osobie wpisanej do ewidencji informacji i wydawania zaświadczeń o dotyczących tej osoby naruszeniach wpisanych do ewidencji i przypisanych im punktach;

5) warunki i sposób oraz program szkolenia;

6) wzór zaświadczenia o odbyciu szkolenia.

Projektowana regulacja wprowadza także zmiany o charakterze porządkującym, korygującym właściwe odesłania i redakcyjnym. (…) Projektuje się, że do osób, które przed dniem wejścia w życie projektowanej ustawy rozpoczęły szkolenie redukujące punkty karne, o którym mowa w art. 17 ust. 6a ustawy zmienianej w art. 7, stosuje się przepisy dotychczasowe.

Szczegółowo będziemy relacjonowali piątkową dyskusję także w tej kwestii.

Przewiduje się, że projektowana ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyłączeniami. (jm)

Komentuj
Rozbieżności interpretacjne w kwestii obowiązku doświetlenia przejść
25 września 2025 | 0

Rozbieżności interpretacjne w kwestii obowiązku doświetlenia przejść
Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Grupa posłów w składzie: Ewa Kołodziej, Katarzyna Stachowicz, Dominik Jaśkowiec, Joanna Frydrych, Iwona Hartwich, Iwona Maria Kozłowska, Franciszek Sterczewski, zgłosiła interpelację (nr 11181 - kliknij) w sprawie rozbieżności interpretacyjnych przepisów dotyczących obowiązku zapewnienia doświetlenia przejść dla pieszych na drogach publicznych przebiegających przez teren gminy w kontekście doświetlenia jako urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pytają czy obowiązek ciąży na gminie, czy na zarządcy drogi? Dziś też stanowisko resortu.

Rozbieżność interpretacyjna wg samorządowców. Do parlamentarzystów zwróciła się grupa samorządowców z prośbą złożenia interpelacji w sprawie rozbieżności interpretacyjnych przepisów dotyczących obowiązku zapewnienia doświetlenia przejść dla pieszych na drogach publicznych przebiegających przez teren gminy w kontekście doświetlenia jako urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. - W praktyce samorządowej coraz częściej pojawiają się wątpliwości co do tego, na kim spoczywa obowiązek doświetlenia przejść dla pieszych - czy na gminie jako jednostce odpowiedzialnej za finansowanie oświetlenia, czy na zarządcy drogi jako podmiocie odpowiedzialnym za bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Autorzy wystąpienia uzasadniają je: - Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach urządzeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego są m.in. elementy infrastruktury technicznej zwiększające bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. W świetle orzecznictwa i stanowisk ekspertów doświetlenie przejścia dla pieszych, szczególnie w miejscach o dużym natężeniu ruchu i wysokim ryzyku wypadków, spełnia przesłanki urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tym samym, zgodnie z ustawą z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych oraz ww. rozporządzeniem, obowiązek ich instalowania, utrzymywania i finansowania spoczywa na zarządcy danej drogi. Jednocześnie jednak art. 18 ust. 1 pkt 2 lit. b oraz pkt 3 lit. c ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 266) nakłada na gminy obowiązek finansowania oświetlenia ulicznego, w tym również oświetlenia dróg powiatowych, wojewódzkich i krajowych, jeżeli przebiegają przez teren gminy.

I konkluzja: - Taka konstrukcja przepisów prowadzi do istotnych wątpliwości interpretacyjnych:

* gmina finansuje doświetlenie przejść dla pieszych na drogach, którymi nie zarządza, co może być traktowane jako realizowanie zadań innych jednostek bez wyraźnej podstawy prawnej - co kwestionują m.in. regionalne izby obrachunkowe,

* zarządcy dróg wyższych kategorii (powiatowych, wojewódzkich, krajowych) nie czują się zobowiązani do podejmowania działań na rzecz doświetlenia przejść, mimo że wpływa to bezpośrednio na bezpieczeństwo pieszych,

* brak jednoznacznych wytycznych i rozproszenie odpowiedzialności skutkuje brakiem inwestycji zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego, szczególnie w tzw. miejscach niebezpiecznych lub wypadkowych.

I tu posłowie poprosili ministra o odpowiedź na pytania: Czy doświetlenie przejścia dla pieszych kwalifikuje się jako urządzenie bezpieczeństwa ruchu drogowego w rozumieniu ustawy o drogach publicznych i wskazanego wyżej rozporządzenia? Czy w świetle powyższego obowiązek zapewnienia doświetlenia przejść dla pieszych spoczywa na zarządcy drogi? Czy art. 18 ust. 1 pkt 2 lit. b i pkt 3 lit. c ustawy - Prawo energetyczne należy interpretować jako nakładający na gminę wyłącznie obowiązek finansowania typowego oświetlenia ulicznego, bez uwzględniania specjalistycznych urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego (tj. doświetlenia przejść dla pieszych)? Czy ministerstwo planuje podjęcie działań legislacyjnych, które jednoznacznie określą zakres odpowiedzialności poszczególnych jednostek za doświetlenie przejść dla pieszych, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu?

Odpowiedź resortu infrastruktury. Odpowiedzi na powyżej opisaną interpelację udzielił Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. W zaprezentowanym stanowisku na wstępie wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 889) drogą jest budowla składająca się z części i urządzeń drogi, budowli ziemnych, lub drogowych obiektów inżynierskich, określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, stanowiąca całość techniczno-użytkową, usytuowana w pasie drogowym i przeznaczona do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, ruchu osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. Z kolei urządzeniem drogi jest obiekt lub urządzenie, w tym obiekt lub urządzenie budowlane, związane funkcjonalnie z drogą lub ruchem drogowym, w tym kanał technologiczny (art. 4 pkt 2a tej ustawy). I dalej czytamy: - Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz. U. poz. 1518), dalej „PTB”, przepisy w nim zawarte stosuje się m. in. przy projektowaniu, budowie, przebudowie oraz użytkowaniu dróg publicznych oraz projektowaniu, budowie lub przebudowie urządzeń obcych sytuowanych w pasach drogowych tych dróg. Dodatkowo, w rozdziale 7 działu III PTB określono warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać urządzenia drogi i ich usytuowanie. Wśród tych urządzeń wymienione są urządzenia do oświetlenia drogi. Biorąc pod uwagę powyższe, należy stwierdzić, iż urządzenia do oświetlenia dróg, w tym urządzenia do oświetlenia przejścia dla pieszych, wchodzą w skład drogi jako całości techniczno-użytkowej. Według § 86 ust. 1 PTB, urządzenia do oświetlenia projektuje się w każdym miejscu, które ze względu bezpieczeństwa ruchu lub bezpieczeństwa publicznego wymaga oświetlenia. Ponadto oświetlone być powinny droga dla pieszych w tunelu lub w innych miejscach istotnych ze względu na bezpieczeństwo ruchu, przejście dla pieszych oraz urządzenia alternatywne (§ 37 PTB). Kwalifikacja urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego jest prowadzona zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz.U. z 2019 r. poz. 2311, z późn. zm.) wydanym na podstawie art. 7 ust. 3a pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.). Ponadto, według § 10 PTB, na drodze umożliwia się umieszczanie znaków drogowych, sygnalizatorów drogowych lub urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, zgodnie z projektem organizacji ruchu opracowanym na podstawie przepisów o ruchu drogowym. Tym samym urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego nie stanowią urządzeń drogi w myśl przepisów techniczno-budowlanych. Oświetlenie przejść dla pieszych, choć bezsprzecznie poprawia poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego, nie stanowi urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, ponieważ nie jest wymienione w załączniku 4 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Odnosząc się do kwestii obowiązku zapewnienia oświetlenia przejść dla pieszych należy zauważyć, że w przypadku, gdy zarządca drogi jako inwestor realizuje przedsięwzięcie polegające na budowie lub przebudowie drogi publicznej, wówczas zgodnie z ww. przepisami ciąży na nim obowiązek budowy oświetlenia. Zarządca drogi jako inwestor jest bowiem zobligowany do przestrzegania przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych. Mając na myśli budowę oświetlenia, należy przez to rozumieć budowę wszelkich elementów infrastruktury oświetleniowej które służą wyłącznie oświetleniu drogi, stanowiącej całość techniczno-użytkową zlokalizowaną w pasie drogowym drogi publicznej. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2024 r. poz. 266) do zadań własnych gminy w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczną, ciepło i paliwa gazowe należy planowanie i finansowanie oświetlenia znajdujących się na terenie gminy: 1) ulic, 2) placów, 3) dróg gminnych, dróg powiatowych i dróg wojewódzkich, 4) dróg krajowych, innych niż autostrady i drogi ekspresowe w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, przebiegających w granicach terenu zabudowy oraz części dróg krajowych, innych niż autostrady i drogi ekspresowe w rozumieniu ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, wymagających odrębnego oświetlenia: - przeznaczonych do ruchu pieszych lub rowerów, - stanowiących dodatkowe jezdnie obsługujące ruch z terenów przyległych do pasa drogowego drogi krajowej. Przepis art. 3 pkt 22 ww. ustawy stwierdza, że finansowanie oświetlenia to finansowanie energii elektrycznej pobranej przez punkty świetlne oraz koszty ich budowy i utrzymania. Oświetlenie jest elementem infrastruktury drogowej, zatem budowa punktów świetlnych doświetlających przejście dla pieszych objęte jest zakresem prawnie dopuszczalnego finansowania na podstawie ww. przepisów.

Konkluzja. - W związku z powyższym to do gminy należy zapewnienie oświetlenia ww. dróg publicznych znajdujących się na terenie gminy, które nie są budowane lub przebudowywane. Minister Infrastruktury nie jest natomiast organem właściwym w zakresie interpretacji przepisów ustawy - Prawo energetyczne i określania zakresu obowiązków gminy dotyczących zapewnienia oświetlenia, w tym oświetlenia przejść dla pieszych znajdujących się na jej terenie, na podstawie przepisów przedmiotowej ustawy. Reasumując powyższe, Ministerstwo Infrastruktury nie przewiduje podjęcia działań legislacyjnych dotyczących określenia zakresu odpowiedzialności poszczególnych jednostek za doświetlenie przejść dla pieszych, w zakresie wspomnianego przez Panią Poseł bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu, uznając dotychczasowe rozwiązania prawne jako wystarczające. (jm)

Komentuj
W Sejmie też o zmianach dla brd
24 września 2025 | 0

W Sejmie też o zmianach dla brd
(Kancelaria Sejmu/fot. Piotr Tracz)

W Sejmie RP rozpoczęło się 41. posiedzenie (24, 25-26 września 2025 r.). W ramach porządku obrad przewidziano procedowanie projektów, które realizują działania deregulacyjne rządu oraz te celowo projektowane dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

* sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1607 i 1698) - sprawozdawca poseł Weronika Smarduch. Projekt dotyczy zniesienia obligatoryjności każdorazowego karania zakładów ubezpieczeń karami pieniężnymi przez organ nadzoru za każdy przypadek nieterminowości w likwidacji szkód, nieterminowości udzielenia odpowiedzi przez zakład ubezpieczeń na zgłoszone żądanie odszkodowawcze w przypadku szkód zagranicznych oraz za każde nieterminowe postępowanie likwidacyjne prowadzone na rzecz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu.

* pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1677) - uzasadnia Minister Infrastruktury. Projekt mający na celu wykonanie prawa Unii Europejskiej, dotyczy zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Kierowca, który będzie prowadził pomimo zatrzymania mu prawa jazdy, będzie karany cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdem. Ponadto, dzieci do 16. roku życia - m.in. podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną - będą musiały używać kasków. Nowe przepisy zwiększą także mobilność osób młodych - prawo jazdy kategorii B będzie można otrzymać po skończeniu 17 lat (z ograniczeniami)

* pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (druk nr 1635) - uzasadnia Minister Sprawiedliwości. Projekt dotyczy zminimalizowania zagrożeń pożarowych poprzez wprowadzenie zmian, które pozwolą na skuteczniejszą walkę z niebezpiecznymi zachowaniami.

* pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (druk nr 1636) - uzasadnia Minister Sprawiedliwości. Projekt dotyczy wprowadzenia silniejszej ochrony funkcjonariuszy publicznych policjantów, strażaków czy ratowników medycznych, a także osób, które narażają swoje życie i zdrowie, pomagając innym: lekarze, pielęgniarki, ratownicy górscy i wodni oraz zwykli obywatele, którzy reagują na przemoc lub ratują ofiary wypadków. Kary za naruszenie nietykalności tych osób wzrosną z 3 do 5 lat.

Porządek dzienny może być uzupełniony o:

* sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 1437, 1437-A) - sprawozdawca poseł Mirosław Suchoń. Projekt dotyczy zmian w procesie rejestracji pojazdu poprzez min.: umożliwienie elektronicznego składania wniosku o rejestrację pojazdu; zniesienie obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeśli właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny; organom rejestrującym w Polsce i innych krajach UE umożliwienie elektronicznej wymiany danych o pojazdach przed ich rejestracją; wydłużenie z 30 do 60 dni terminu na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu nabytego w ramach spadku; umożliwienie uzyskania potwierdzenia w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy bez dodatkowych badań technicznych, jeżeli informacja o tym jest w dokumentach homologacyjnych; wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu również w urzędzie właściwym ze względu na miejsce zakupu. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu.

* sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1427) - sprawozdawca poseł Mirosław Suchoń. Projekt dotyczy wprowadzenia ułatwień dla testowania pojazdów, które wykorzystują automatyczne funkcje kierowania i kontroli; wprowadzenia jasnych zasad uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie prac badawczych z uwzględnieniem m.in. poziomu automatyzacji pojazdu, liczby pojazdów oraz obszaru prac badawczych; wprowadzenia zmian w rejestracji profesjonalnej, czyli szczególnego rodzaju rejestracji, która pozwala firmom zajmującym się produkcją, testowaniem, sprzedażą lub naprawą pojazdów na czasowe dopuszczenie ich do ruchu drogowego bez konieczności standardowej rejestracji każdego z nich. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu.

Sejm RP. iTV Sejm - transmisje. 41. posiedzenie Sejmu X kadencji [kliknij].

Komentuj
Czy potrzebna zmiana definicji?
24 września 2025 | 0

Czy potrzebna zmiana definicji?
Paweł Papke, poseł na Sejm RP (fot. facebook Paweł Papke)

Do ministra infrastruktury skierowana została interpelacja poselska, której autor ocenia, iż niezbędne są jednoznaczne definicje prawne w kwestiach hulajnogi elektrycznej, roweru elektrycznego oraz urządzeń transportu osobistego. Ocenia je jako niejasne, zmieniające się lub niewystarczające.

Interpelacja nr 12283 do ministra infrastruktury w sprawie ustalenia jednoznacznych definicji prawnych w zakresie hulajnogi elektrycznej, roweru elektrycznego oraz urządzeń transportu osobistego Zgłaszający - Paweł Papke - w swoim wystąpienie pisze: Szanowny Panie Ministrze, niejasne, zmieniające się lub niewystarczające definicje prawne dotyczące poruszania się po drogach publicznych lub ścieżkach rowerowych pojazdów typu: rowery, hulajnogi i inne pojazdy elektryczne powodują szereg problemów. Szybki rozwój technologii wyprzedza regulacje prawne. Pojawiają się nowe typy urządzeń (np. hulajnogi osiągające większą prędkość, hulajnogi składane, urządzenia z napędem hybrydowym itp.), które nie mieszczą się łatwo w starych definicjach.

W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na następujące pytania: Czy resort planuje wprowadzenie jednolitej i precyzyjnej definicji hulajnogi elektrycznej, roweru elektrycznego i urządzeń transportu osobistego w Prawie o ruchu drogowym, aby wyeliminować obecne luki i rozbieżności interpretacyjne? Jakie działania podejmie ministerstwo, aby ujednolicić przepisy i uniknąć sytuacji, w której nowe urządzenia mobilności nie mieszczą się w obecnych kategoriach prawnych?

Będziemy informowali jakie stanowisko w podjętej kwestii przyjmuje resort. (jm)

Komentuj
Potrzeba reformy systemu znaków drogowych
23 września 2025 | 0

Potrzeba reformy systemu znaków drogowych
Franciszek Sterczewski, poseł na Sejm RP (fot. facebook Franciszek Sterczewski)

Do ministra infrastruktury poseł Franciszek Sterczewski zaadresował interpelację w sprawie potrzeby reformy systemu znaków drogowych na autostradach i drogach ekspresowych w Polsce (oznaczenia kierunku i miejscowości). Poseł pisze: - Szanowny Panie Ministrze, w ostatnich latach nastąpił dynamiczny rozwój sieci dróg, jednak system znaków kierunku i miejscowości nie został dostosowany do nowych realiów. Przez to ujawniły się liczne mankamenty wpływające na czytelność oznakowania, komfort prowadzenia pojazdu i bezpieczeństwo ruchu drogowego. Padają konkretne i uzasadnione propozycje.

Poseł na Sejm RP, Franciszek Sterczewski skierował do ministra infrastruktury interpelację [nr 12325 - kliknij] w której zwraca uwagę na mankamenty czytelności oznakowania autostrad i dróg ekspresowych, komfort prowadzenia pojazdu i bezpieczeństwo ruchu drogowego. Pisze: - Do najważniejszych problemów należą m.in.: niejednolita kolorystyka tablic drogowskazowych, która wprowadza zbędne rozróżnienie między autostradami a drogami ekspresowymi, niejasne oznaczenia strzałkowe na skomplikowanych węzłach, mylące nazwy destynacji (np. używanie małych miejscowości granicznych lub rzadko rozpoznawanych nazw jako głównych celów, zamiast większych miast), brak ujednoliconych piktogramów dla istotnych obiektów oraz stosowanie przestarzałego kroju pisma, zaprojektowanego dekady temu w odmiennych warunkach. W efekcie kierowcy podróżujący po Polsce nie zawsze otrzymują jasną i spójną informację na znakach, co może prowadzić do dezorientacji, niebezpiecznych manewrów (np. nagłych zmian pasa ruchu na węzłach) oraz generalnego obniżenia komfortu jazdy. Zaznacza, iż wiele z podniesionych kwestii było sygnalizowane przez ekspertów, środowisko kierowców, też innych parlamentarzystów. Niestety bezskuteczne to były apele: - Niestety, do dziś brak kompleksowych działań w tym zakresie - obecny system wciąż opiera się na starych założeniach z czasów, gdy w Polsce nie istniały nowoczesne autostrady w obecnej skali. Co więcej, obserwujemy postępującą niejednorodność praktyk w terenie: lokalne oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wprowadzają czasem własne, eksperymentalne rozwiązania w oznakowaniu, co prowadzi do chaosu i dalszej degeneracji spójności systemu znaków.

F. Sterczewski przechodząc do konkretów wskazuje na potrzebę ujednolicenia kolorystyki znaków - wprowadzenie jednolitego tła (niebieskiego) dla tablic kierunkowych na autostradach i drogach ekspresowych. Rozwiązanie to ma wyeliminuoważ obecny dualizm (niebieski vs. zielony), a jednocześnie dostosować oznakowanie do standardów wielu krajów europejskich, gdzie wszystkie drogi szybkiego ruchu oznaczane są spójnym kolorem. Dla kierowców oznacza to prosty komunikat: niebieska tablica = droga szybkiego ruchu (wysokiej klasy), natomiast zielona pozostaje przypisana wyłącznie do dróg niższych kategorii.

- Kolejna zmiana to czytelniejsze tablice ze strzałkami kierunkowymi - bezwzględne stosowanie zasady „jeden pas ruchu - jedna strzałka na znaku”. Oznacza to projektowanie znaków nad jezdnią i przy jezdni tak, by każdy pas miał przyporządkowaną strzałkę wskazującą jego dalszy kierunek (na wprost, w prawo, w lewo lub zjazd). Taka zmiana znacząco poprawi klarowność na wielopasmowych węzłach i skrzyżowaniach: kierujący z daleka zobaczy, który pas powinien zająć, by kontynuować jazdę w zamierzonym kierunku. Eliminacja podwójnych strzałek na jednym pasie usunie mylną sugestię, że dany pas prowadzi w dwa kierunki jednocześnie. To rozwiązanie zapobiegać będzie niebezpiecznym sytuacjom, w których kierowcy w ostatniej chwili zmieniają pas, niepewni organizacji ruchu - przykładów takich zdarzeń na polskich węzłach niestety nie brakuje - proponuje poseł.

Przywołując postulaty ekspertów poseł wskazuje na potrzebę logicznego doboru nazw miejscowości kierunkowych - zreformowanie zasad wskazywania destynacji na znakach. Proponuje się odejście od podawania na tablicach nazw małych miejscowości (zwłaszcza przygranicznych) jako głównych celów trasy, jeżeli są one nieintuicyjne dla większości kierowców. Zamiast tego należy wskazywać duże miasta leżące na danym szlaku lub za granicą państwa, które faktycznie stanowią docelowy kierunek podróży. Na przykład: na autostradzie A2 kierunek Berlin (zamiast samego Świecka), na południowej części S3 kierunek Praga (zamiast małej miejscowości Jakuszyce), na A4 kierunek Drezno (zamiast Jędrzychowic/Zgorzelca) itp. Taka informacja jest bardziej przydatna dla kierujących, zwłaszcza obcokrajowców. Dodatkowo postuluje się, by nazwy końcowych odcinków dróg (tzw. miejscowości krańcowych) pojawiały się na znakach dopiero w odpowiedniej odległości od celu, a nie na całej długości trasy - tak, by np. kierowca na Pomorzu nie był kierowany na Łódź (koniec drogi S6) setki kilometrów przed tym miastem, lecz raczej na bliższe duże ośrodki (Koszalin, Szczecin itd.).

Tu wskazuje na potrzebę podawania nazw miast przy nazwach dzielnic i obiektów. Uzasadnia: - w celu zwiększenia przejrzystości oznakowania w aglomeracjach należy zawsze umieszczać nazwę miasta razem z nazwą dzielnicy/osiedla lub ważnego obiektu. Przykładowo znak kierujący na lotnisko w stolicy powinien zawierać napis „Warszawa Lotnisko Chopina” (wraz z odpowiednim symbolem), zamiast samej nazwy „Lotnisko Chopina” czy „Okęcie”. Podobnie, zamiast samej nazwy dzielnicy „Bemowo” powinno być „Warszawa Bemowo”. W regionach takich jak konurbacja śląska uniknie to dezorientacji – kierowca od razu wie, do której miejscowości prowadzi dany zjazd (np. „Katowice Murcki” zamiast samego „Murcki”, które może równie dobrze dotyczyć innego miasta). Ta pozornie drobna zmiana znacznie poprawi jednoznaczność przekazu na znakach.

Za sensowne rozwiązanie poseł uznaje standaryzację piktogramów dla obiektów turystycznych i użyteczności publicznej:dla zwiększenia czytelności i uniwersalności oznakowania proponuje się szersze wykorzystanie jednolitych symboli graficznych (piktogramów) na znakach kierunkowych. Dotyczy to zwłaszcza często występujących celów podróży, takich jak lotniska, dworce kolejowe i autobusowe, szpitale, obszary przemysłowe, centra miast itp. Każdy z tych obiektów powinien posiadać swój oficjalny, zrozumiały dla wszystkich symbol, który będzie umieszczony na znakach zawsze obok nazwy właściwej. Przykładowo: symbol samolotu + „Rzeszów” jednoznacznie pokieruje na lotnisko Rzeszów-Jasionka, symbol dworca + „Gdańsk” skieruje na główny dworzec w Gdańsku, a symbol koła zębatego + „Szczecin” mógłby oznaczać zjazd w kierunku strefy przemysłowej w Szczecinie. Wprowadzenie takich piktogramów pozwoli skrócić tekst na znakach, a zarazem przekazać więcej informacji w ułamku sekundy – ikona jest przyswajana szybciej niż napis, co ma znaczenie przy dużych prędkościach jazdy. Jednocześnie, aby uniknąć chaosu, konieczne jest usystematyzowanie nazewnictwa obiektów: np. dla lotnisk – przyjąć jednolitą konwencję (jak wspomniano wyżej, najlepiej miasto + „lotnisko” lub odpowiedni symbol), by zrezygnować z obecnej dowolności (nazywanie raz imieniem patrona, raz dzielnicą, raz używanie tylko słowa „lotnisko”). Spójny system ikon i nazw uczyni polskie znaki bardziej intuicyjnymi i międzynarodowymi w odbiorze.

Nowy krój pisma dla znaków drogowych również byłby dobrym rozwiązaniem - kolejnym filarem reformy powinno być ulepszenie fontu używanego na tablicach drogowych. Obecna polska czcionka drogowa została opracowana w latach 70. XX w. (pod kątem ówczesnych metod produkcji znaków) i w warunkach współczesnych autostrad nie sprawdza się optymalnie. Cienkie i zbyt gęsto pisane litery są gorzej czytelne z daleka przy prędkości 120–140 km/h, zwłaszcza nocą. Tymczasem wiele państw (m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Francja) wprowadziło własne, specjalnie zaprojektowane kroje pisma dla znaków drogowych, które maksymalizują czytelność (np. DIN 1451 w Niemczech). F. Starczewski proponuje rozważenie opracowania nowoczesnego kroju pisma dedykowanego polskim znakom na drogach szybkiego ruchu lub adaptację istniejącego, sprawdzonego kroju zagranicznego. Taka zmiana, choć techniczna, mogłaby znacząco poprawić komfort jazdy i bezpieczeństwo - kierowca szybciej odczyta nazwy na tablicy i krócej odrywać będzie wzrok od drogi. Warto tu nadmienić, że istnieją oddolne inicjatywy w tym zakresie (np. projekt „Drogowskaz Classic” postulujący ulepszenie obecnej czcionki i grafiki znaków), co pokazuje, że są gotowe pomysły mogące stanowić punkt wyjścia dla oficjalnych działań.

Konkluzja: - Spójne standardy na wzór państw zachodnich - wszystkie powyższe postulaty zmierzają do jednego celu: uczynienia polskiego systemu oznakowania bardziej przejrzystym, jednolitym i zharmonizowanym z europejskimi standardami. Polska, jako kraj z jedną z najdłuższych sieci nowych autostrad i ekspresówek w UE, powinna dysponować równie nowoczesnym systemem drogowskazów. Doświadczenia innych państw pokazują, że jasne i logiczne oznakowanie przekłada się na mniejszą liczbę pomyłek kierowców i płynniejszy ruch. Przykładowo w Niemczech każdy pas ruchu na autostradzie ma swoją strzałkę nad jezdnią, a znaki wyraźnie odróżniają zjazdy na lokalne drogi od dużych węzłów (poprzez odpowiednie symbole i kolory). W Czechach i Austrii stosuje się wyraźny podział graficzny między numerami dróg a nazwami miejscowości na tablicach, dzięki czemu kierowca nie myli numeracji tras z nazwą celu. W wielu krajach na tablicach podaje się nazwy dużych miast zagranicznych (np. Wiedeń, Kijów, Wilno), gdy droga prowadzi do granicy - tak, aby kierowca wiedział, w jakim kierunku jedzie, zamiast spotykać się z nieznaną nazwą przejścia granicznego. Polska powinna zaadaptować te dobre praktyki, dostosowując je do własnej sieci dróg.

Poseł zgłasza następujące pytania:

1. Czy w ramach ministerialnych prac nad projektem rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach powyższe uwagi zgłoszone przez obywateli w trakcie konsultacji zostały uwzględnione? Czy zostały już podjęte konkretne działania mające na celu weryfikację merytoryczną tychże uwag i następnie przegląd i aktualizację projektowanych zasad oznakowania (np. powołanie odpowiednich zespołów eksperckich, zlecenie analiz)?

2. Czy planowane są zmiany, takie jak: ujednolicenie kolorystyki tablic na drogach szybkiego ruchu, wprowadzenie zasady „jeden pas - jedna strzałka” na znakach kierunkowych, jednoznaczne rozróżnienie znaków zapowiadających węzeł od zwykłych zjazdów, czy też zmiana zasad doboru miejscowości kierunkowych (odejście od miejscowości granicznych na rzecz większych miast)? Czy ministerstwo analizuje możliwość wprowadzenia takich zmian w najbliższym czasie?

3. Czy rozważane jest wdrożenie standaryzowanych piktogramów na znaki drogowe dla często oznaczanych obiektów (lotniska, dworce, szpitale, centra itp.)? Jeśli tak, to czy zostaną opracowane ogólnokrajowe wytyczne co do użycia tych symboli i opisywania obiektów (aby wyeliminować dzisiejsze rozbieżności)?

4. Czy ministerstwo planuje unowocześnić krój pisma na polskich znakach drogowych? Czy prowadzone były badania lub konsultacje w kierunku zastosowania nowej, bardziej czytelnej czcionki na wzór rozwiązań zagranicznych? Jeśli nie - czy ministerstwo bierze pod uwagę taką inicjatywę w ramach poprawy bezpieczeństwa ruchu?

5. Czy zostanie powołana stała komisja lub zespół ds. oznakowania dróg, które monitorowałyby spójność i aktualność systemu znaków drogowych w Polsce? W wielu krajach funkcjonują organy doradcze złożone z ekspertów, które czuwają nad rozwojem i standaryzacją oznakowania - czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa podobny krok, aby zapewnić, że ewentualne przyszłe zmiany (np. nowe symbole, nowy krój pisma, aktualizacja listy miejscowości kierunkowych) będą wprowadzane spójnie i konsekwentnie w całym kraju?

6. Czy w ramach pracy ministerstwa nad przedmiotowym projektem przeprowadzono ewaluację stosowania oznakowania eksperymentalnego? Jeśli tak, to w jaki sposób, według jakiej metodyki, czy stosowano jakieś porównania z systematyką i skutecznością systemów oznakowania w krajach sąsiednich?

7. Czy Pan Minister zapozna się z opracowaniem „Tablice znaków i kierunku - zmiany” i zawartymi w nim propozycjami? Czy ministerstwo jest gotowe wykorzystać przedstawione tam analizy i rekomendacje przy formułowaniu polityki w zakresie oznakowania dróg szybkiego ruchu?

Co w tej sprawie resort? (jm)

Komentuj
Nowela ustawy o homologacji
22 września 2025 | 0

Nowela ustawy o homologacji
(fot. PIXABAY)

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów pod numerem wykazu: UC95 opublikowano projekt ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw. Zmiana ta ułatwi także współpracę pomiędzy krajami UE.

Realizacja przepisów UE. Projekt realizuje przepisy prawa Unii Europejskiej: Numer i tytuł aktu prawnego Unii Europejskiej: rozporządzenia (WE) nr 715/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie homologacji typu pojazdów silnikowych w odniesieniu do emisji zanieczyszczeń pochodzących z lekkich pojazdów pasażerskich i użytkowych (Euro 5 i Euro 6) oraz w sprawie dostępu do informacji dotyczących naprawy i utrzymania pojazdów 2) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 595/2009 z dnia 18 czerwca 2009 r. dotyczącego homologacji typu pojazdów silnikowych i silników w odniesieniu do emisji zanieczyszczeń pochodzących z pojazdów ciężarowych o dużej ładowności (Euro VI) i zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i dyrektywę 2007/46/WE oraz uchylającego dyrektywy 80/1269/EWG, 2005/55/WE i 2005/78/WE 3) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013 z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów rolniczych i leśnych 4) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców 5) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 540/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie poziomu dźwięku pojazdów silnikowych i zamiennych układów tłumiących oraz zmieniającego dyrektywę 2007/46/WE i uchylającego dyrektywę 70/157/EWG 6) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylającego dyrektywę 2007/46/WE

Ministerstwo Infrastruktury: Określenie precyzyjnych procedur dopuszczania do ruchu pojazdów sprowadzonych z zagranicy, umożliwienie dalszej eksploatacji ciągników rolniczych sprowadzonych do Polski spoza UE i zarejestrowanych bez wymaganych dokumentów homologacyjnych, wzmocnienie nadzoru Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego nad rynkiem motoryzacyjnym, w tym nad spełnianiem przez hulajnogi elektryczne określonych dla nich warunków technicznych - to główne założenia opracowanego w Ministerstwie Infrastruktury projektu ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95).

Określenie jasnych i precyzyjnych procedur dopuszczania w Polsce pojazdów sprowadzonych z UE oraz spoza UE ma na celu eliminację rozbieżnych interpretacji przepisów prawa w starostwach oraz zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, ochrony zdrowia i środowiska pojazdów nieobjętych zharmonizowaną na poziomie UE procedurą homologacji typu.

Opracowany w MI projekt ustawy zakłada wprowadzenie przepisu umożliwiającego dalszą eksploatację na terytorium RP ciągników rolniczych sprowadzonych do Polski spoza UE i zarejestrowanych bez wymaganych dokumentów homologacyjnych. Rozwiązanie to dotyczy przede wszystkim rolników, którzy nabyli ciągniki w dobrej wierze. Celem nowelizacji jest nieobciążanie ich skutkami wcześniejszych, niejednoznacznych przepisów. Co ważne, przepis ten nie znosi odpowiedzialności importerów oraz dealerów tego typu pojazdów, którzy wprowadzali na rynek polski ciągniki rolnicze bez wymaganych dokumentów.

Kolejnym rozwiązaniem jest wzmocnienie nadzoru nad rynkiem motoryzacyjnym, realizowanego przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Projekt ustawy przyznaje Dyrektorowi TDT szereg narzędzi niezbędnych do kontroli pojazdów i części wprowadzonych do obrotu w Polsce oraz skuteczniejszego wycofywania niebezpiecznych produktów. Zaplanowano także powierzenie Dyrektorowi TDT nadzoru nad spełnianiem przez hulajnogi elektryczne określonych dla nich warunków technicznych. Ma to zapewnić bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska, w tym wyeliminowanie z rynku hulajnóg elektrycznych, których konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 20 km/h.  Wzmocnienie nadzoru nad rynkiem motoryzacyjnym ma zapobiegać nieuczciwej konkurencji i zwiększyć ochronę konsumentów przed nieuczciwymi praktykami podmiotów sprzedających pojazdy i części niezgodne z przepisami, takie jak ciągniki rolnicze bez wymaganych dokumentów homologacyjnych czy motorowery sprzedawane jako rowery elektryczne.

Projekt ustawy wprowadza ponadto obowiązek rejestracji znajdujących się na terytorium RP pojazdów z państw trzecich. Rejestracji będzie podlegał pojazd, który pozostaje na terytorium RP ponad rok od dnia przekroczenia granicy. W ciągu 30 dni trzeba będzie zarejestrować pojazd, którego właściciel (obcokrajowiec) uzyskał stałe miejsce zamieszkania na terytorium Polski (w którym przebywa dłużej niż 185 dni w roku). Rozwiązanie to umożliwi objęcie tych pojazdów m.in. systemem badań technicznych w Polsce i jednocześnie uniemożliwi nadużywanie prawa do poruszania się cudzoziemców pojazdami zarejestrowanymi za zagranicą w ramach ruchu międzynarodowego.

Uproszczenie i przyśpieszenie procesu rejestracji pojazdów nastąpi dzięki uregulowaniu zasad przekazywania świadectw zgodności, wystawianych dla nowych pojazdów w postaci elektronicznej. Zmiana ta ułatwi także współpracę pomiędzy krajami UE.

Komentuj
Dlaczego nie czujemy się bezpiecznie na naszych drogach?
18 września 2025 | 0

Dlaczego nie czujemy się bezpiecznie na naszych drogach?
Mirosław Suchoń, poseł na Sejm RP. Przewodniczący Komisji Infrastruktury (fot. facebook Mirosław Suchoń)

Jak zapowiedzieliśmy już jutro – w czwartek 18 września br. – odbędzie się spotkanie on-line znane pn. DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Redaktor Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła posła na Sejm RP, przewodniczącego Komisji Infrastruktury - Mirosława Suchonia. Ciekawi jesteśmy odpowiedzi na tytułowe pytanie - „Dlaczego nie czujemy się bezpiecznie na naszych drogach?”.

Dyskusja szczególnie interesująca wobec faktu, iż w Sejmie rozpoczęto procedowanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Bardzo prawdopodobne, iż pierwsze czytanie na posiedzeniu Sejmu odbędzie się podczas zaplanowanego 41. posiedzenia, które odbędzie się w dniach 24, 25 i 26 września 2025 r. Jak to podkreśla Kancelaria Sejmu - projekt dotyczy zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Kierowca, który będzie prowadził pomimo zatrzymania mu prawa jazdy, będzie karany cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdem. Ponadto, dzieci do 16. roku życia - m.in. podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną - będą musiały używać kasków. Nowe przepisy zwiększą także mobilność osób młodych - prawo jazdy kategorii B będzie można otrzymać po skończeniu 17 lat (z ograniczeniami).

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Wszystkie archiwalne DYSKUSJI dostępne są w archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij] oraz na YouToubie [kliknij].

Zapraszamy/czwartek/18 września/godz. 11.00.

Komentuj
W Niemczech i Czechach bez placu manewrowego, a u nas…
16 września 2025 | 0

W Niemczech i Czechach bez placu manewrowego, a u nas…
(fot. screen fragment - PSPD w Gdyni)

Zarząd - działającego od 30 lat w branży transportowej - Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych zastanawia się czemu służy finansowanie i utrzymywanie rozbudowanej infrastruktury egzaminacyjnej? W kwestii utrzymywania placu manewrowego przywołuje przykład Niemiec i Czech.

Tomasz Rojek, Prezes Zarządu Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych w Gdyni skierował do posłów na Sejm: Adama Dziedzica i Wiesława Różyńskiego korespondencję przede wszystkim dziękując za czerwcową interpelację poselską [kliknij] w sprawie zmian w systemie szkolenia i egzaminowania. Dziś zajmuje zdecydowane stanowisko w kwestii placu manewrowego [kliknij]. Czytamy: - Nie dziwi nas ocena międzynarodowej organizacji CIECA, zrzeszającej podmioty odpowiedzialne za egzaminowanie w poszczególnych krajach, która wypowiedziała się krytycznie w sprawie wykorzystywania placów manewrowych na egzaminach praktycznych. Przyglądając się ww. szkoleniom i egzaminowaniu u naszych najbliższych sąsiadów, czyli w Niemczech i Czechach, możemy dojść do tego samego wniosku.

W Niemczech za egzaminowanie odpowiadają dwie organizacje TUV i DEKRTRA, które zajmują się przeprowadzaniem egzaminów teoretycznych i praktycznych. Na egzamin praktyczny przyjeżdża się samochodem ośrodka szkolenia i wyjeżdża z egzaminatorem na lokalne drogi i autostrady. Słusznie nie widzą potrzeby w utrzymywaniu placów manewrowych oraz własnych pojazdów egzaminacyjnych.

Oczywiście jeśli kursanci mają potrzebę wcześniejszego potrenowania manewrów przed pierwszym wyjazdem na drogę, to zawsze mogą wybrać ośrodek szkoleniowy, który taki plac posiada. Nie jest to obligatoryjne, a przede wszystkim nie zmusza ich do ćwiczeń wybranych manewrów na pamięć pod kątem egzaminu.

W przypadku Czech jest podobnie, a egzamin przeprowadza urzędnik z gminnego wydziału komunikacji lub urzędu miejskiego.

W kwestii utrzymania obowiązku placu manewrowego u nas Prezes zajmuje następujące stanowisko: - Konieczność prowadzenia szkoleń i egzaminowania na placach manewrowych w wyższych kategoriach zawodowych C, CE, D jest już kompletnie niezrozumiale, a w przypadku ciągników siodłowych i naczep wręcz kuriozalne. Ponoszenie bardzo dużych kosztów wynajmu i utrzymania placów manewrowych nie jest problemem tylko WORD, ale przede wszystkim OSK.

I konkluzja: - W kontekście tego jak są przeprowadzone egzaminy u naszych sąsiadów oraz większości państw europejskich można zadać sobie pytanie czemu służy finansowania i utrzymywanie całej tej rozbudowanej infrastruktury egzaminacyjnej? Po przeprowadzonych badaniach oraz analizach za granicą oraz w Polsce, można powiedzieć jedno, na pewno nie służy podnoszeniu poziomu kształcenia.

Komentuj
Minimalne wynagrodzenie w 2026 r. Znajdziesz w ePD
16 września 2025 | 0

Minimalne wynagrodzenie w 2026 r. Znajdziesz w ePD
Dziennik Ustaw RP 2025 r. poz. 1242 (kliknij) (fot. screen)

Rada Ministrów 11 września 2025 r. wydała rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 września 2025 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r. Na podstawie art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2024 r. poz. 1773) zarządza, co następuje: § 1. Od dnia 1 stycznia 2026 r. ustala się minimalne wynagrodzenie za pracę w wysokości 4806 zł. § 2. Od dnia 1 stycznia 2026 r. ustala się minimalną stawkę godzinową w wysokości 31,40 zł. § 3.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2026 r. Już dostępne w zbiorze ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE [kliknij].

Komentuj
Pierwsze czytanie projektu zmian Ustawy – Prawo o ruchu drogowym
12 września 2025 | 0

Pierwsze czytanie projektu zmian Ustawy – Prawo o ruchu drogowym
Posiedzenie sejmowych Komisji do Spraw Deregulacji i Komisji Infrastruktury - Sejm RP 12.09.2025 r. (kliknij). Na foto mówi dyrektor Departamentu Transportu Ministerstwa Infrastruktury - Olga Tworek, po lewej wiceminister Stanisław Bukowiec (fot. screen).

Sejmowe Komisje do Spraw Deregulacji i Komisja Infrastruktury w dniu dzisiejszym na wspólnym posiedzeniu rozpatrzyły rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Było to pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1437). Nowelizacja dotyczy zmian w procesie rejestracji pojazdu.

Jak precyzuje Kancelaria Sejmu procedowany projekt ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1437 - kliknij; poprawki 1437A - kliknij) dotyczy zmian w procesie rejestracji pojazdu poprzez min.: umożliwienie elektronicznego składania wniosku o rejestrację pojazdu; zniesienie obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeśli właściciel chce zachować dotychczasowy numer rejestracyjny; organom rejestrującym w Polsce i innych krajach UE umożliwienie elektronicznej wymiany danych o pojazdach przed ich rejestracją; wydłużenie z 30 do 60 dni terminu na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu nabytego w ramach spadku; umożliwienie uzyskania potwierdzenia w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy bez dodatkowych badań technicznych, jeżeli informacja o tym jest w dokumentach homologacyjnych; wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu również w urzędzie właściwym ze względu na miejsce zakupu.

Projekt wpłynął do Sejmu 2 lipca br., jego autopoprawka - 7 lipca br. Wówczas też skierowano projekt do I czytania w komisjach czyli Komisji do Spraw Deregulacji i Komisji Infrastruktury. W trakcie procedowania 12 września precyzyjnie, punkt po punkcie, omówiono projektowane zmiany oraz zgłoszone do nich poprawki. Stronę rządową reprezentował wiceminister Stanisław Bukowiec. Posiedzenie prowadził jej przewodniczący - Mirosław Suchoń.

Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym został wpisany do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod nr UDER51 (kliknij). W projekcie ustawy zaplanowano zmiany, których celem jest wprowadzenie rozwiązań deregulacyjnych w obszarze związanym z rejestracją pojazdów. Zaproponowane zostały zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Komisje projekt uchwaliły, posłem sprawozdawcą został wybrany Mirosław Suchoń, który podsumował: - To jest znaczący krok, który wykonaliśmy żeby spowodować rozruszanie branży związanej z badaniem nowych rozwiązań w zakresie pojazdów. Pojazdów zautomatyzowanych, pojazdów autonomicznych (transmisja). (…) (jm)

Komentuj
Badania lekarskie czy samoocena?
10 września 2025 | 0

Badania lekarskie czy samoocena?
(fot. PIXABAY)

Nie ma precyzyjnego wieku kierowcy seniora, w którym powinien przestać siadać za kierownicę pojazdu. I tu od lat trwa dyskusja jak tę kwestię uregulować. Może łagodniej - czyli w państwach członkowskich UE wymagane będą badania lekarskie lub badania przesiewowe oparte na samoocenie.

Pierwotne założenia Komisji Europejskiej to propozycja wprowadzenia obowiązkowych badań lekarskich dla kierowców po 65. roku życia (np. co dwa lata dla 65-latków, a co rok dla 75-latków), z możliwością utraty prawa jazdy w przypadku niespełnienia wymogów. Następnie zrezygnowano z tak rygorystycznych przepisów, uznając je za potencjalnie dyskryminujące. Komisja wycofała się z narzucania częstych i obowiązkowych badań. Dziś proponowane jest bardziej elastyczne podejście. Państwa członkowskie będą mogły decydować, czy seniorzy będą mogli poddać się samoocenie swojej zdolności do prowadzenia pojazdu, czy też będą musieli przejść badania lekarskie. To oznacza, że kierowca ma sam określać swoją zdolność do prowadzenia pojazdów (np. wypełniając formularz). Parlament Europejski pozwolił rządom krajów UE samodzielnie decydować, czy samoocena jest wystarczająca, czy jednak powinno ją zastąpić badanie lekarskie z minimalnym zestawem kontroli m.in. wzroku i układu krążenia kierowców.

Seniorzy czekają na ostateczne decyzje.

Komentuj
Resort w kwestii egzaminu na placu manewrowym
10 września 2025 | 0

Resort w kwestii egzaminu na placu manewrowym
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Egzamin bez placu manewrowego? Dyskusja trwa. W wielu krajach zrezygnowano z tej części sprawdzania kandydata na kierowcę. Posłowie pytają o wyniki analiz w tej kwestii. Resort infrastruktury odpowiedział.

Posłowie Adam Dziedzic i Wiesław Różyński zaadresowali do ministra infrastruktury interpelację (interpelacja nr 10013 - kliknij) w sprawie zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców. Uzasadniali swoje wystąpienie następująco: „Obecnie Polska należy do niewielu krajów w UE, gdzie wciąż wymaga się umiejętności manewrowania na wyznaczonym placu jako części egzaminu. Polski system szkolenia i egzaminowania kierowców, pochodzący z lat 60.-70., jest przestarzały. Pochodzi z czasów, gdy samochodami osobowymi poruszały się jednostki, co za tym idzie ruch uliczny był znikomy. Unijne regulacje nie wymagają tego typu sprawdzianów, co skłoniło większość państw do rezygnacji z tego etapu. Jak już wcześniej informowaliśmy międzynarodowa organizacja CIECA, zrzeszająca podmioty i jednostki odpowiedzialne w poszczególnych krajach za proces egzaminowania kandydatów na kierowców, wskazała, że ćwiczenia na placu manewrowym nie mają istotnego wpływu na bezpieczeństwo i umiejętności przyszłych kierowców.

7 listopada na stronach Ministerstwa Infrastruktury pojawiło się zamówienie publiczne na wykonanie opracowania „Analiza istniejących rozwiązań w wybranych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego w niektórych krajach członkowskich UE”. Posłowie pytają czy ministerstwo otrzymało już zamówiony raport? Jakie wnioski z niego płyną? Czy planowane są kolejne kroki dostosowujące polski system szkolenia i egzaminowania kierowców do aktualnej sytuacji? Jeśli tak, to jakie i kiedy?

Odpowiadając na interpelację wiceminister Stanisław Bukowiec wyjaśnia: „W odniesieniu do pytań nr 1 i 2 dotyczących zamówienia publicznego ogłoszonego przez Ministerstwo Infrastruktury w dniu 7 listopada 2024 r., którego przedmiotem było opracowanie pt. „Analiza istniejących rozwiązań w wybranych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego w niektórych krajach członkowskich UE”, uprzejmie informuję, że postępowanie to zostało unieważnione z powodu braku możliwości wyboru najkorzystniejszej oferty. W konsekwencji przedmiotowe opracowanie nie zostało wykonane, a Ministerstwo nie otrzymało raportu”.

Odnosząc się do pozostałych zgłoszonych kwestii odpowiadający w imieniu resortu na pytania interpelacji informował: „(…) na forum Unii Europejskiej finalizowane są prace legislacyjne nad nową dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy. Przyjęcie tej dyrektywy będzie wiązało się z obowiązkiem implementacji jej przepisów do krajowego porządku prawnego, w tym dokonania stosownych zmian w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.) oraz aktach wykonawczych. W szczególności przewidywane są zmiany w: rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2659, z późn. zm.), oraz rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2018 r. poz. 1885, z późn. zm.). Nowelizacje te będą miały na celu dostosowanie krajowego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców do nowoczesnych standardów europejskich oraz podniesienie skuteczności całego procesu”.

Ponadto S. Bukowiec dodał: „Niezależnie od powyższego, obecnie prowadzone są prace Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy, powołanego przez Ministra Infrastruktury. Celem Zespołu jest przygotowanie projektu ustawy zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami oraz stosownych aktów wykonawczych. Infolinia: +48 22 630 10 00 kancelaria@mi.gov.pl www.gov.pl/web/infrastruktura Ministerstwo Infrastruktury ul. Chałubińskiego 4/6 00-928 WarszawaW toku prac członkowie Zespołu przedstawiają propozycje zmian mających na celu poprawę jakości szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców oraz zwiększenie odsetka pozytywnych wyników egzaminów. Wśród propozycji znajduje się m.in. ograniczenie zakresu zadań egzaminacyjnych wykonywanych na placu manewrowym, co pozostaje w zgodzie z postulatami zawartymi w interpelacji. Zaznacza się jednak, że propozycje te pozostają na etapie roboczym i nie zostały jeszcze sfinalizowane.”

Czyli nadal pozostajemy w stanie mniejszości i oczekiwania zmiany systemy obowiązującego od lat 60. i 70. XX wieku.

Komentuj
Usuwanie pojazdu na koszt właściciela (art. 131a ust. 1 ustawy)
9 września 2025 | 0

Usuwanie pojazdu na koszt właściciela (art. 131a ust. 1 ustawy)
(fot. PIXABAY)

Do ministra infrastruktury i ministra spraw wewnętrznych i administracji grupa posłów skierowała Interpelację nr 11104 w sprawie interpretacji art. 130a ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Posłowie formułują wątpliwość, stosowane praktyki uznają za zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego i zadają pytania. Resort odpowiada.

Poselskie wątpliwości. Interpelację nr 11104 (kliknij) zgłosili posłowie: Jarosław Urbaniak, Urszula Augustyn, Krzysztof Gadowski, Maria Małgorzata Janyska, Marek Krząkała, Tomasz Piotr Nowak, Krystyna Sibińska, Bartosz Zawieja. Piszą w niej: - Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 6 Prawa o ruchu drogowym pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku „kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu przez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem; przepisu nie stosuje się, jeżeli kierujący posiada pokwitowanie, o którym mowa w art. 135 ust. 4 lub 5 albo art. 135a ust. 5 lub 6, upoważniające do kierowania pojazdem”. Mimo zdawałoby się klarownej treści cytowanego przepisu, z której wynika jednoznacznie, że holowanie staje się obligatoryjne we wskazanym przypadku, a wyjątkiem jest sytuacja, kiedy w pojeździe znajduje się inna osoba posiadająca uprawnienia do kierowania pojazdem - w takim przypadku pojazd można przekazać tej osobie, przepis ten w praktyce budzi wątpliwości interpretacyjne. Niestety bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy podmioty uprawnione do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu realizując przepis art. 130a ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym pozwalają na wezwanie przez kierującego osoby trzeciej i przekazanie jej pojazdu. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika również, że zdarzają się sytuacje kiedy zaniechano wydania dyspozycji holowania pojazdu - mimo istnienia takiego obowiązku - i ten sam kierowca w kilkudniowym odstępie czasu został zatrzymany przez Policję ponownie, prowadząc ten sam pojazd.

I czytamy następujące uzasadnienie podniesienia kwestii: - Jest to o tyle zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego, że osoba, która prowadzi pojazd pomimo cofniętych uprawnień lub ich braku, stwarza szczególne zagrożenie w ruchu lądowym. Sam fakt cofnięcia uprawnień kierowcy jest konsekwencją jego wcześniejszych przewinień na drodze, które skutkowały czasowym lub dożywotnim pozbawieniem uprawnień do kierowania pojazdami. Wątpliwości mają wyjaśnić odpowiedzi na pytania: Czy Policja zatrzymując pojazd, którym kieruje osoba bez uprawnień może odstąpić od holowania i pozwolić wezwać kierowcy osobę posiadającą uprawnienia do kierowania pojazdem w celu przekazania mu tego pojazdu? Czy tego typu praktyki nie są sprzeczne z art. 130a ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odpowiada. Wyjaśnienia resortu spraw wewnętrznych i administracji złożył sekretarz stanu Czesław Mroczek. Uwzględniając stanowisko Komendy Głównej Policji, przedstawił: - Na wstępie należy zauważyć, że art. 130a ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym określa przypadki obligatoryjnego usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela, a zatem po wystąpieniu określonych w nim przesłanek policjant jest zobligowany usunąć pojazd wydając dyspozycję jego usunięcia. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 6 ustawy pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu przez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem (przepisu nie stosuje się w przypadku, jeżeli kierujący posiada pokwitowanie, o którym mowa w art. 135 ust. 4 lub 5 albo w art. 135a ust. 5 lub 6, upoważniające do kierowania pojazdem).

Od usunięcia pojazdu odstępuje się w sytuacji, gdy przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w art. 130a ust. 1-2 ustawy, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest zobowiązany właściciel pojazdu. Natomiast w przypadku, gdy w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h ustawy. Tryb oraz warunki współdziałania z Policją i innymi podmiotami uprawnionymi do podejmowania decyzji o usunięciu pojazdu jednostek usuwających pojazdy lub prowadzących strzeżone parkingi oraz tryb i warunki wydawania pojazdu z parkingu określa rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego albo utrudniających prowadzenie akcji ratowniczej.

Procedura usunięcia pojazdu. Czesław Mroczek przypomina, iż usunięcie pojazdu z drogi rozpoczyna się z chwilą wydania uprawnionej jednostce dyspozycji usunięcia pojazdu. Dyspozycję wydaje niezwłocznie w formie pisemnej funkcjonariusz lub pracownik uprawnionego podmiotu, po upewnieniu się, że istnieją przesłanki do usunięcia pojazdu. Dyspozycję można wydać ustnie, w tym za pośrednictwem środków łączności. W ww. przypadku dyspozycja wymaga niezwłocznego potwierdzenia w formie pisemnej (§ 2 ust. 1-3 ww. rozporządzenia). Policjant po upewnieniu się, że istnieją przesłanki do usunięcia pojazdu, wydaje ustnie dyspozycję usunięcia pojazdu kontaktując się za pośrednictwem środków łączności z dyżurnym jednostki Policji i informując o okolicznościach i podstawach usunięcia pojazdu. Następnie dyżurny jednostki Policji wzywa na miejsce kontroli drogowej jednostkę, która ma wykonać usunięcie pojazdu. Zatem jeżeli po wydaniu dyspozycji usunięcia pojazdu (na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 6 ustawy), na miejscu kontroli drogowej lub w czasie oczekiwania na przybycie pojazdu jednostki, która ma wykonać usunięcie pojazdu, przybędzie osoba posiadająca odpowiednie uprawnienie do kierowania pojazdem podlegającym usunięciu, której dotychczasowy kierujący powierzy pojazd, którym się poruszał, występuje podstawa do odstąpienia od usunięcia pojazdu. Przywołana sytuacja w pełni uzasadnia uznanie, że ustała przyczyna usunięcia, bowiem pojawiła się możliwość zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie uprawionej do kierowania nim.

Ponowne zatrzymanie kierującego pojazdem wcześniej usuniętym. Z kolei w odniesieniu do kwestii ponownego zatrzymania kierującego tym samym wcześniej usuniętym pojazdem, w szczególności kierującego, wobec którego orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów, odpowiadający na interpelację zauważa, że z przyczyn obiektywnych nie jest możliwe, aby Policja sprawowała nadzór nad każdym kierującym, wobec którego orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów. Jednocześnie należy podkreślić, że sprawdzenie uprawnień do prowadzenia pojazdów osoby kierującej jest dokonywane każdorazowo w trakcie przeprowadzania kontroli drogowej przez policjantów. Ponadto w każdej jednostce organizacyjnej Policji jest prowadzone rozpoznanie osób posiadających sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, w szczególności tych, wobec których został on orzeczony po raz kolejny. - Dostrzegając wagę powyższego problemu pragnę zauważyć, że powołany zespół, w którego skład wchodzą przedstawiciele resortów sprawiedliwości, infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji wraz z ekspertami z Prokuratury Krajowej, Komendy Głównej Policji, Inspekcji Transportu Drogowego oraz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podjął skoordynowane działania, mające na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podczas prac zespołu omówiono problemy związane z penalizacją najcięższych przestępstw komunikacyjnych oraz przygotowano projekt zmian przepisów prawa. Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego wpłynął do Sejmu RP 3 lipca 2025 r.

Projektowane zmiany legislacyjne. Propozycje zmian przepisów prawa zawarte w ww. projekcie obejmują m.in.:

* dodanie w ustawie z dnia 6 czerwca 1998 r. Kodeks karny[ nowego przestępstwa polegającego na organizowaniu lub uczestniczeniu w nielegalnych wyścigach albo na prowadzeniu pojazdu w sposób rażąco naruszający zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym;

* dodanie w ustawie z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń nowego wykroczenia sankcjonującego zachowanie polegające na celowym wprowadzeniu pojazdu w poślizg (tzw. drift) lub doprowadzenia do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu (jazda na jednym kole);

* surowszą odpowiedzialność za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdu (art. 244 Kodeksu karnego) poprzez: dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, podwyższoną odpowiedzialność za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, podwyższenie dolnej granicy świadczenia pieniężnego z 5 000 zł do 10 000 zł (maksymalnie do 60 000 złotych).

Komentuj
Dla kogo obowiązek kasków?
8 września 2025 | 0

Dla kogo obowiązek kasków?
Zgodnie z zaproponowaną zapowiedzią obowiązek używania kasku podczas jazdy e-hulajnogą czy rowerem ma dotyczyć dzieci do 16 roku życia, a co z pozostałymi rocznikami użytkowników? (fot. PIXABAY)

Przyszedł, powiedzmy nawet wreszcie przyszedł, czas na dyskusję o wprowadzenia obowiązku używania kasku podczas jazdy e-hulajnogą i rowerem. Czy dla wszystkich? Pojawiają się różne opinie, obawy. Rządowy projekt zmian ustawy - Prawo o ruchu drogowym jeszcze już 4 września br. trafił do procedowania parlamentarnego i został skierowany do zaopiniowania w Biurze Legislacyjnym.

Jak zaproponował resort infrastruktury dzieci do 16. roku życia podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną będą musiały używać kasków. Zapis w rządowym projekcie oznaczonym jako UC76 [kliknij] brzmi: „ w art. 33:

a) po ust. 1a dodaje się ust. 1b i 1c w brzmieniu: „1b. Kierujący rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, który nie ukończył 16 roku życia, jest obowiązany używać w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym.

1c. Przepisu ust. 1b nie stosuje się, jeżeli jazda rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, o której mowa w tym przepisie, odbywa się pod opieką rodzica lub opiekuna prawnego osoby, o której  mowa w tym przepisie.”,

b) ust. 2 otrzymuje brzmienie: „2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę i używa w czasie jazdy kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym.”;”. - Planuje się, aby kask ochronny odpowiadał właściwym warunkom technicznym, tj. określonym w europejskich normach dotyczących wymagań dla tych kasków oraz posiadających certyfikat zgodności europejskiej, bez wskazywania, czy ma to być tzw. kask full-face stosowany w ekstremalnych dyscyplinach - wyjaśniał wiceminister Stanisław Bukowiec.

Lekarze oraz organizacje działające na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego zdecydowanie apelowali o rozszerzenie tego ustawowego zapisu. Przeciwnego zdania są operatorzy systemów rowerów miejskich. Obawiają się, iż spadnie zainteresowania tą tak popularną usługą. - Obecnie nie toczą się dyskusje ani nie ma planów dotyczących rozszerzenia tego obowiązku na wszystkie grupy wiekowe - podkreślał Stanisław Bukowiec. Poinformował także, że w wielu krajach Unii Europejskiej oraz OECD obowiązuje ustawowy obowiązek noszenia kasku przez osoby niepełnoletnie korzystające z rowerów i hulajnóg, m.in. we Francji (do 12 lat), Szwecji (do 15 lat) czy Czechach (do 18 lat). Wskazał też, że w części krajów prowadzone były badania wskazujące na istotny spadek liczby ciężkich urazów głowy u dzieci po wprowadzeniu obowiązku noszenia kasków. - Ministerstwo oraz podległe mu instytucje podejmują działania edukacyjne i informacyjne promujące bezpieczne korzystanie z urządzeń transportu osobistego, w tym noszenie kasków przez dzieci i młodzież. Prowadzone są m.in. kampanie informacyjne w mediach społecznościowych oraz działania lokalne we współpracy z samorządami, szkołami i organizacjami pozarządowymi - wymienił wiceminister. Przypomniał, iż zasady ruchu drogowego i zastosowanie kasków na lekcjach techniki i edukacji obywatelskiej.

Zakończmy pytaniem o pozostałych uczestników ruchu drogowego? Ciekawi jesteśmy Państwa opinii.

Komentuj
Egzamin z wózkiem bocznym?
8 września 2025 | 0

Egzamin z wózkiem bocznym?
(fot. PIXABAY)

Posłanka Lidia Czechak skierowała do ministra infrastruktury interpelację (nr 11019 - kliknij) w sprawie możliwości zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy kat. A z kodem ograniczającym (kod 45 - wyłącznie z wózkiem bocznym).

Interpelacja poselska. Składająca interpelację posłanka przywołuje, iż w w przepisach jest możliwość uzyskania prawa jazdy kategorii A z dopiskiem kod 45 (wyłącznie z wózkiem bocznym), ale niestety rozporządzenie o przeprowadzaniu egzaminu praktycznego nie przewiduje takiej możliwości. Żaden WORD w Polsce nie ma możliwości wyjść poza rozporządzenie, w którym określone jest, jakie zadania ma wykonać egzaminowany oraz jakie mają być wymiary placu manewrowego. Określone w tym rozporządzeniu wymiary uniemożliwiają wykonanie tych manewrów motocyklem z wózkiem bocznym, nawet przystosowanym do osób niepełnosprawnych. Już samo przeprowadzenie motocykla po pasie szerokości 1,5 m jest niewykonalne, gdyż motocykl z wózkiem jest szerszy, a wykonanie slalomu wolnego uniemożliwiają zbyt ciasno ustawione pachołki, a w slalomie szybkim narzucona zbyt wysoka prędkość, która może spowodować wywrócenie motocykla.

Lidia Czechak zwraca się z inicjatywą zmian w tym zakresie na podstawie przypadku mężczyzny, który przejeździł na motocyklu z wózkiem bocznym wiele tysięcy kilometrów. Posiada on zabytkowy motocykl dostosowany do swojej niepełnosprawności i nie stanowi dla niego żadnego problemu poruszanie się na nim. Jeździł do tej pory na wyłączeniu o poruszaniu się na kat. B dopuszczającym pojazdy trójkołowe, niestety podczas ostatniej kontroli Policji uznano, że motocykl z wózkiem bocznym nie spełnia wymogów motocykla trójkołowego (z homologacją L5e). Jego wcześniejsze próby uzyskania jakiejkolwiek odpowiedzi z ministerstwa pozostawały zawsze bez odpowiedzi.

Interpelację podsumowuje prośba odpowiedź na następujące pytania:

1. Czy Ministerstwo Infrastruktury planuje nowelizację przepisów wykonawczych w zakresie egzaminowania osób ubiegających się o prawo jazdy kategorii A, w celu uwzględnienia możliwości przeprowadzenia egzaminu na motocyklu z wózkiem bocznym?

2. Czy istnieje możliwość indywidualnego zwolnienia z określonych wymagań egzaminacyjnych lub zastosowania procedury szczególnej dla osoby niepełnosprawnej w celu umożliwienia jej przystąpienia do egzaminu na motocyklu z wózkiem bocznym?

3. Czy ministerstwo dopuszcza możliwość wprowadzenia specjalnych warunków technicznych i organizacyjnych dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD), które chciałyby stworzyć warunki do przeprowadzania takich egzaminów?

Stanowisko resortu infrastruktury. Odpowiedzi na interpelację udzielił wiceminister Stanisław Bukowiec, który poinformował: - Zgodnie z art. 51 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.) egzamin państwowy składa się z części praktycznej przeprowadzanej przy użyciu odpowiedniego do uprawnienia pojazdu - dotyczy sprawdzenia umiejętności. Natomiast według § 43 ust. 4 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502, z późn. zm.) „Pojazd przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania w zakresie danej kategorii prawa jazdy powinien odpowiadać następującym warunkom: motocykl dwukołowy w zakresie prawa jazdy kategorii A powinien posiadać masę własną przekraczającą 175 kg oraz być wyposażony w silnik spalinowy o mocy wynoszącej co najmniej 50 kW i pojemności skokowej co najmniej 595 cm3 albo silnik elektryczny o mocy wynoszącej co najmniej 50 kW i posiadać stosunek mocy do masy własnej co najmniej 0,25 kW/kg”. Z kolei pkt 5.2. - Pojazd i jego wyposażenie Załącznika II - Minimalne Wymagania Dotyczące Egzaminów na Prawo Jazdy do dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) z dnia 20 grudnia 2006 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 403, str. 18) wskazuje, że pojazdy stosowane podczas egzaminów umiejętności i zachowań muszą spełniać minimalne kryteria, i tak dla kategorii A: „Motocykl bez wózka bocznego, którego masa własna przekracza 180 kg, o mocy co najmniej 50 kW. Państwo członkowskie może uznać tolerancję 5 kg poniżej wymaganej masy minimalnej. Jeśli motocykl jest napędzany silnikiem spalinowym, pojemność skokowa silnika wynosi co najmniej 600 cm³. Jeśli motocykl jest napędzany silnikiem elektrycznym, stosunek mocy pojazdu do jego masy wynosi co najmniej 0,25 kW/kg”. Niemniej jednak na podstawie art. 5 ust. 2 ww. dyrektywy w sprawie praw jazdy „Jeżeli ze względu na niepełnosprawność pod względem fizycznym dopuszcza się kierowanie pojazdami tylko pewnych typów lub pojazdami specjalnie przystosowanymi, egzamin umiejętności i zachowania kierowcy przewidziany w art. 7 jest przeprowadzany w takim pojeździe”.

Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że obowiązujące przepisy krajowe dotyczące warunków przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A wyłącznie na motocyklu bez wózka bocznego pozostają zgodne z przepisami Unii Europejskiej określonymi w przywołanej dyrektywie w sprawie praw jazdy. Jednocześnie, w odniesieniu do osób z niepełnosprawnością pod względem fizycznym, zasadne wydaje się rozważenie zmiany przepisów w celu umożliwienia przystąpienia do egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A, A2 lub A1 przy użyciu specjalnie przystosowanych pojazdów określonych typów, takich jak motocykle z bocznym wózkiem (kategoria L4e) lub motocykle trójkołowe (kategoria L5e). Odnosząc się do kwestii kodu ograniczającego 45, należy wyjaśnić, że oznaczenia od 01 do 99 stanowią zharmonizowane kody wspólnotowe określone w Załączniku I do ww. dyrektywy w sprawie praw jazdy, które zostały wdrożone do krajowego porządku prawnego rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 20 maja 2016 r. w sprawie wzorów dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. z 2016 r. poz. 702, z późn. zm.). Wprowadzenie zharmonizowanych kodów wspólnotowych w kolumnie 12 praw jazdy ma charakter informacyjny, jak i ograniczający zakres korzystania z uprawnień. Należy jednak podkreślić, że sam fakt wpisania danego kodu nie stanowi wprost podstawy do przeprowadzania egzaminu państwowego na pojeździe odpowiadającym treści tego ograniczenia. W świetle powyższego uprzejmie informuję, że potrzeba gruntowej nowelizacji przepisów dotyczących uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami może pojawić się w związku z koniecznością implementacji przepisów nowej dyrektywy w sprawie praw jazdy, która obecnie znajduje się na końcowym etapie prac legislacyjnych na forum Unii Europejskiej i która zostanie prawdopodobnie opublikowana jesienią br. W ramach ww. prac legislacyjnych kwestie wskazane w przedmiotowej interpelacji zostaną poddane ponownej szczegółowej analizie i ocenie, a następnie ewentualnie uwzględnione w planowanej nowelizacji. W konsekwencji, do czasu zmiany odpowiednich przepisów wynikających z wdrożenia nowej dyrektywy w sprawie praw jazdy, nie dopuszcza się możliwości ustanowienia odrębnych warunków technicznych lub organizacyjnych dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, które wyraziłyby wolę przeprowadzania tego rodzaju egzaminów.

Komentuj
Opublikowano rozporządzenie w sprawie badań technicznych
5 września 2025 | 0

Opublikowano rozporządzenie w sprawie badań technicznych
(fot. screen) Tekst rozporządzenia - kliknij

W Dzienniku Ustaw RP z dnia 4 września 2025 r. opublikowano Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 września 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów (poz. 1223 - kliknij). Nowe, wyższe stawki opłat za przeprowadzanie badań technicznych pojazdów wejdą w życie od 19 września 2025 roku. W przypadku samochodów osobowych opłata wzrośnie o 51 zł, do 149 zł.

Ministerstwo Infrastruktury zakończyło prace nad zmianą wysokości opłat za przeprowadzanie badań technicznych pojazdów. 3 września 2025 r. wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec podpisał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów, a 4 września 2025 r. nowelizacja została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Rozporządzenie i nowe stawki opłat wejdą w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia, czyli od 19 września 2025 r. – poinformował resort. - Najważniejszym celem, jaki sobie postawiliśmy przy zmianie tego rozporządzenia, było zachowanie balansu między interesami przedsiębiorców, a interesami polskich kierowców. Dlatego przeprowadzona została analiza kosztów funkcjonowania stacji kontroli pojazdów, w szczególności kosztów wynagrodzenia diagnostów, nieruchomości, mediów i bieżącej eksploatacji urządzeń wraz z ich legalizacją, przeglądami i naprawami - powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Po 20 latach oczekiwań - szczególnie przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów - nastąpiło urealnia wysokość opłat za przeprowadzanie badań technicznych. Jak podkreśla resort - dotychczasowa wysokość opłat za badania techniczne w Polsce należała do jednych z najniższych w Europie. Urealnienie opłat za badania techniczne zostało dokonane w oparciu o wskaźnik cen towarów i usług, począwszy od 2020 r., który został przyjęty za rok bazowy. Wskaźnik cen towarów i usług jest kluczowym wskaźnikiem ekonomicznym i ma zasadnicze przełożenie na koszty ponoszone przez przedsiębiorców.

Opłata za badanie techniczne samochodu osobowego (które jest najczęściej wykonywane) wzrośnie o 51 zł i wyniesie 149 zł. Opłaty za inne rodzaje badań technicznych wzrosną proporcjonalnie.

Przykładowe stawki opłat: motocykl, ciągnik rolniczy – 94 zł, motorower – 76 zł, samochód ciężarowy i specjalny, ciągnik samochodowy siodłowy o dmc od 3,5 t do 16 t – 234 zł, samochód ciężarowy i specjalny, ciągnik samochodowy siodłowy o dmc powyżej 16 t – 269 zł, przyczepa (naczepa) ciężarowa i specjalna o dmc do 3,5 t – 119 zł, pojazd przystosowany do zasilania gazem (za badanie specjalistyczne 96 zł) – dla samochodu osobowego w sumie 245 zł.

Komentuj
Silniejsza ochrona policjantów
5 września 2025 | 0

Silniejsza ochrona policjantów
(fot. PIXABAY)

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości. Nowe przepisy mają przeciwdziałać atakom na policjantów, strażaków czy ratowników medycznych.

Nowe prawo wprowadza silniejszą ochronę funkcjonariuszy publicznych - policjantów, strażaków czy ratowników medycznych - a także osób, które narażają swoje życie i zdrowie, pomagając innym: lekarze, pielęgniarki, ratownicy górscy i wodni oraz zwykli obywatele, którzy reagują na przemoc lub ratują ofiary wypadków. Kary za naruszenie nietykalności tych osób wzrosną z 3 do 5 lat.

W ostatnich latach coraz częściej dochodzi do ataków na służby ratunkowe, a także na osoby cywilne, które zdecydowały się pomóc. Nowe przepisy mają temu przeciwdziałać.

Najważniejsze rozwiązania:

- surowsze kary za przemoc wobec osób interweniujących. Za atak na policjanta, strażaka, ratownika medycznego lub osobę ratującą innych (np. powstrzymuje napastnika, rozdziela bójkę, ratuje w pożarze), grozić będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Taką samą ochroną jak funkcjonariusze publiczni objęci zostaną także obywatele podejmujący interwencję. Dotychczas kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła do 3 lat, a wobec obywatela ratującego innych – do 2 lat więzienia.

- większa ochrona przed agresją słowną. Osoba, która podczas interwencji zostanie znieważona (np. wyzwiska, groźby), będzie mogła liczyć na to, że sprawcą zajmie się prokurator. Postępowanie będzie toczyć się z urzędu, a nie – jak dotychczas – tylko na prywatny wniosek. Za agresywne zachowanie w miejscu publicznym, np. w szpitalu czy urzędzie, grozić będzie kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 1000 zł (obecnie mandaty wynoszą od 100 do 500 zł) do 5000 zł. Taka sama kara grozi za zakłócanie spokoju i porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

- wyroki podawane do publicznej wiadomości. Sąd będzie musiał opublikować wyrok (np. na stronie internetowej) – na wniosek pokrzywdzonego - jeśli sprawca zostanie skazany za przemoc wobec funkcjonariusza lub osoby ratującej innych.

- natychmiastowe zatrzymanie sprawcy. Jeśli ktoś zostanie przyłapany na gorącym uczynku ataku, to policja ma obowiązek, a nie tylko możliwość, zatrzymać go i doprowadzić do sądu

Przyjęte rozwiązania mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Komentuj
Wypalanie utrudnia ruch drogowy
4 września 2025 | 0

Wypalanie utrudnia ruch drogowy
(fot. PIXABAY)

W sierpniu br. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wykroczeń oraz ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości. Nowe przepisy zaostrzają kary za spowodowanie zagrożeń pożarowych, wypalanie traw oraz rozniecanie ognia w lasach, na łąkach i torfowiskach. Przypomnijmy, iż takie wypalanie utrudnia ruch drogowy.

Chodzi o pociągnięcie do odpowiedzialności osób, które odpowiadają za spowodowanie zagrożenia pożarowego, czy to celowo, czy przez niedbalstwo lub lekkomyślność. Maksymalna kara grzywny za takie wykroczenia wzrośnie z obecnych 5 tys. do 30 tys. zł. Za najpoważniejsze czyny grozić będzie areszt. Najważniejsze rozwiązania

Kara grzywny do nawet 30 tys. zł (obecnie 5 tys. zł) grozić będzie za: czynności mogące spowodować lub rozprzestrzeniać pożar, albo utrudnić  akcję ratowniczą; wypalanie traw, słomy lub pozostałości roślinnych na polach niezgodnie z przepisami, np. w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań czy lasów, a także w sytuacji, gdy takie wypalanie utrudnia ruch drogowy; nieostrożne obchodzenie się z ogniem; rozniecanie ognia (albo palenie tytoniu) poza miejscami wyznaczonymi do tego celu; niezapewnienie warunków ochrony przeciwpożarowej obiektu lub terenu.

Zmiana katalogu kar: dodana zostanie kara ograniczenia wolności oraz zniknie kara nagany (w katalogu kar pozostanie kara aresztu oraz grzywny); w przypadku rozniecania ognia (albo palenia tytoniu) poza miejscami wyznaczonymi do tego celu – zniknie kara nagany (pozostanie kara aresztu, ograniczenia wolności oraz grzywny); oznacza to, że w tego typu przypadkach zniknie najłagodniejsza kara, jaką jest kara nagany, będąca jedynie formalnym upomnieniem sprawcy; za spowodowanie zagrożenia pożarowego wzrośnie także wysokość mandatów. Mandat wzrośnie z 500 zł do 5 tys. zł.

Przyjęte rozwiązania mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Komentuj
Rząd przyjął zmianę prawa o ruchu drogowym
3 września 2025 | 0

Rząd przyjął zmianę prawa o ruchu drogowym
(facebook)

W dniu wczorajszym Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UC76 - kliknij) przygotowanym przez Ministerstwo Infrastruktury. Wśród projektowanych zmian: prawo jazdy od 17. roku życia, okres próbny dla młodych kierowców, obowiązek używania kasków ochronnych przez kierującego rowerem, hulajnogą elektryczną lub innym urządzeniem transportu osobistego do 16 roku życia, odbieranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h na drogach jednojezdniowych poza obszarem zabudowanym, ograniczenie możliwości redukcji punktów karnych oraz cofnięcie uprawnień za jazdę w okresie zatrzymania prawa jazdy.

Decyzje rządu dn. 2.9.2025 r. Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Infrastruktury.

Projekt ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Kierowca, który będzie prowadził pomimo zatrzymania mu prawa jazdy, będzie karany cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdem. Ponadto, dzieci do 16. roku życia - m.in. podczas jazdy rowerem czy hulajnogą elektryczną - będą musiały używać kasków. Nowe przepisy zwiększą także mobilność osób młodych - prawo jazdy kategorii B będzie można otrzymać po skończeniu 17 lat (z ograniczeniami).

Nowe przepisy odpowiadają na oczekiwania społeczne. Uwzględniają także postulaty instruktorów, egzaminatorów oraz środowiska kierowców zawodowych i zatrudniających ich przedsiębiorców.

Najważniejsze rozwiązania

Zaostrzone zostają przepisy ruchu drogowego:

- Osoba, która będzie kierowała pojazdem pomimo zatrzymania jej prawa jazdy lub elektronicznego prawa jazdy, będzie karana cofnięciem jej uprawnień.

- Jeżeli kierowca przekroczy prędkość o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym – będzie miał zatrzymane prawo jazdy.

- Redukcja punktów karnych będzie możliwa tylko za naruszenia przepisów ruchu drogowego o mniejszej wadze (np. niewłaściwe parkowanie czy niewielkie przekroczenie prędkości).

- Dzieci do 16. roku życia – podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną czy urządzeniem transportu osobistego – będą musiały używać kasków.

- Wyjątkiem będzie jazda pod opieką rodzica lub opiekuna prawnego.

Nowe przepisy zwiększą mobilność osób młodych:

- Prawo jazdy kategorii B będą mogły otrzymać osoby, które skończyły 17 lat (obecnie 18 lat) i posiadają pisemną zgodę rodziców lub opiekunów.

- Przez 6 miesięcy lub do ukończenia 18. roku życia, siedemnastolatkowie będą musieli jeździć w towarzystwie doświadczonego kierowcy. Chodzi o osobę, która m.in. ma co najmniej 25 lat i od 5 lat posiada prawo jazdy kategorii B.

Wprowadzony zostaje dwuletni okres próbny dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B.

- W przypadku młodych kierowców będzie to trzyletni okres próbny lub do ukończenia przez kierowcę 20 lat.

- W okresie próbnym kierowcy nie będą mogli przekroczyć stężenia:

- 0,0‰ alkoholu we krwi lub w wydychanym powietrzu;

- 0,0 ng/ml środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie.

-           Kierowca, który w okresie próbnym przekroczy liczbę 12 punktów karnych, będzie musiał ukończyć praktyczne szkolenie dotyczące zagrożeń w ruchu drogowym.

- W przypadku popełnienia dwóch wykroczeń, okres próbny będzie mógł zostać wydłużony o 2 lata.

Pozostałe zmiany:

- do 31 grudnia 2027 roku przedłużona zostaje możliwość poruszania się buspasami przez pojazdy elektryczne i napędzane wodorem;

- buspasami będą mogły poruszać się pojazdy zespołu ratownictwa medycznego;

- zwiększona zostaje dopuszczalna prędkość ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h;

- egzaminatorzy na prawo jazdy będą mogli podjąć dodatkowe zatrudnienie i prowadzić działalność gospodarczą – w dalszym ciągu nie będą jednak mogli być instruktorami nauki jazdy.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie zasadniczo po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Obowiązek używania kasków przez dzieci do 16. roku życia zacznie obowiązywać po 6 miesiącach od ogłoszenia.

Komentuj
W Sejmie rozpoczęto procedowanie ustawy w celu poprawy brd
10 lipca 2025 | 0

W Sejmie rozpoczęto procedowanie ustawy w celu poprawy brd
fot. Katarzyna Kwaczyńska/Kancelaria Sejmu

4.07.2025. Do Sejmu dotarł rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. (druk nr 1451. projekt dotyczy wprowadzenia kar dla osób, które biorą udział w nielegalnych wyścigach czy rajdach, odbywających się na drogach oraz podwyższenia kar za brawurową jazdę. 07 lipca Druk nr 1451 skierowano do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu.

Zaproponowano nowelizacje w ustawie z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2025 r. poz. 734), ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym; W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny; w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251 oraz z 2025 r. poz. 820; W ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2025 r. poz. 860); W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210 i 1544 oraz z 2025 r. poz. 769); W ustawie z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich;

Ustawa wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 4 pkt 3 i 4 oraz art. 6, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia. (jm)

Komentuj
Problemy obywateli ze strefami płatnego parkowania. Wniosek RPO do MI o zmianę prawa
10 lipca 2025 | 0

Problemy obywateli ze strefami płatnego parkowania. Wniosek RPO do MI o zmianę prawa
(fot. PIXABAY)

Rzecznik Praw Obywatelskich wnioskuje: „Zwracam się do Pana Ministra z prośbą o rozważenie zainicjowania prac legislacyjnych nad nowelizacją ustawy o drogach publicznych w zaproponowanym zakresie. – zwraca się co Ministra Infrastruktury Rzecznik Praw Obywatelskich.

- o płaty za nieopłacenie płatnego parkowania są nieproporcjonalne do przewinienia i przekraczają możliwości finansowe wielu osób,

- Wezwania do zapłaty dostają one często po kilku miesiącach, co powoduje zadłużenie sięgające nawet kilkunastu tysięcy zł

- Systemy płatności opierają się wyłącznie na aplikacjach mobilnych, co wyklucza osoby starsze i niemające dostępu do nowych technologii

Propozycja zmiany ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wynika z licznych skarg obywateli. Wskazują oni Rzecznikowi na systemowe problemy w funkcjonowaniu SPP i ŚSPP, które powodują nieproporcjonalne obciążenia oraz naruszają konstytucyjne zasady równości, proporcjonalności i ochrony praw obywatelskich.

Główne problemy obywateli 

Wysokie i nieproporcjonalne opłaty dodatkowe

Opłaty dodatkowe za nieopłacenie parkowania, wynoszące od 200 do 300 zł za naruszenie, są nieproporcjonalne do przewinienia i przekraczają możliwości finansowe wielu osób, w tym emerytów, studentów, osób o niskich dochodach czy osób z niepełnosprawnościami. 

Takie kary budzą poważne wątpliwości w świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, który wymaga, aby ograniczenia praw i wolności były proporcjonalne do celu,  Wysokość opłat nie jest dostosowana do wagi naruszenia ani sytuacji materialnej sprawcy. To może naruszać art. 64 ust. 1 Konstytucji RP (ochrona prawa własności) oraz art. 32 Konstytucji RP (zasada równości wobec prawa).

Brak bieżącego powiadamiania o opłatach dodatkowych

Mieszkańcy często otrzymują wezwania do zapłaty po kilku miesiącach od naruszenia, co prowadzi do kumulacji kar i zadłużenia sięgającego nawet kilkunastu tysięcy zł.

Wykluczenie cyfrowe osób starszych i nie korzystających z technologii

Systemy płatności oparte wyłącznie na aplikacjach mobilnych wykluczają osoby starsze i niemające dostępu do nowoczesnych technologii. Narusza to art. 32 Konstytucji RP, gwarantujący równe traktowanie wszystkich obywateli, niezależnie od ich możliwości technicznych czy wieku.

Dyskryminacja mieszkańców spoza SPP

Rozszerzenie SPP zmusiło wielu mieszkańców zameldowanych poza jej obszarem do wykupienia drogich abonamentów parkingowych. Taka dysproporcja w opłatach budzi wątpliwości co do zgodności z art. 32 Konstytucji RP, zwłaszcza że różnice w opłatach nie znajdują racjonalnego uzasadnienia.

Nieproporcjonalne żądania danych osobowych

Wnioski o umorzenie opłat dodatkowych często wiążą się z koniecznością przedstawienia wyciągów bankowych za 12 miesięcy, co budzi wątpliwości w świetle zasady minimalizacji danych (art. 5 ust. 1 lit. c RODO). Obywatele zgłaszają, że takie wymagania są nie tylko uciążliwe, ale i naruszają prawo do prywatności, zmuszając do ujawniania szczegółowych informacji finansowych, które wykraczają poza zakres niezbędny do oceny zasadności umorzenia.

Narusza to art. 47 Konstytucji RP, gwarantujący ochronę prywatności, oraz zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), która wymaga, aby ograniczenia praw obywateli były uzasadnione i adekwatne do celu administracyjnego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c RODO, dane osobowe powinny być zbierane tylko w zakresie niezbędnym do realizacji celu, jakim jest weryfikacja sytuacji materialnej. Wymaganie wyciągów bankowych ze wszystkimi transakcjami jest nadmierne i niezgodne z zasadą minimalizacji danych. Nadmierne żądania danych osobowych podważają również zaufanie obywateli do administracji, co jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP). Prowadzi to do zniechęcania obywateli do składania wniosków o umorzenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z  22 lutego 2024 r. (sygn. III SA/Gd 532/23) stwierdził, że brak powiadomienia o opłacie dodatkowej i kumulowanie kar przez długi czas jest niewłaściwe i prowadzi do nieproporcjonalnego obciążenia finansowego. Rozporządzenie Ministra Finansów z 23 lutego 2024 r. w sprawie postępowania wierzycieli należności pieniężnych nakłada na wierzycieli obowiązek niezwłocznego informowania o należnościach, co w praktyce SPP nie jest respektowane. W świetle art. 2 Konstytucji RP, system ten narusza pewność prawną i zaufanie obywateli do państwa poprzez opóźnione powiadomienia i brak transparentności. 

Zasada proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) jest łamana przez sztywne, wysokie kary, które nie uwzględniają wagi naruszenia ani sytuacji sprawcy.

Obecny system opiera się na odpowiedzialności obiektywnej: kara jest nakładana automatycznie za brak opłaty, bez możliwości analizy przyczyn naruszenia (np. awaria systemu, brak dostępu do cyfrowych metod płatności) czy sytuacji sprawcy. Brak indywidualizacji stoi w sprzeczności z ewoluującym podejściem TK, które wymaga, aby w przypadku sankcji o znaczącym wpływie na jednostkę organy administracyjne brały pod uwagę okoliczności indywidualne.

Obecny system kar godzi zatem w wartości konstytucyjne, takie jak:

zasada demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP): opóźnione powiadomienia i brak skutecznych procedur odwoławczych naruszają pewność prawną i prawa obywateli do obrony. zasada proporcjonalności: wysokie, sztywne kary, które nie uwzględniają wagi naruszenia ani sytuacji sprawcy, są nadmiernie dolegliwe i nieproporcjonalne. indywidualizacja odpowiedzialności: system ignoruje nowe standardy konstytucyjne wymagające dostosowania sankcji do winy i okoliczności, co jest szczególnie problematyczne w przypadku kar o charakterze represyjnym, które mogą prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych dla obywateli.

W celu rozwiązania tych problemów RPO proponuje rozważenie w ustawie o drogach publicznych:

zmiany art. 13f ust. 1 w celu ustalenia maksymalnej wysokości opłaty dodatkowej proporcjonalnej do opłaty za parkowanie oraz uwzględniającej sytuację materialną zobowiązanego. wprowadzenia mechanizmu różnicowania opłat dodatkowych dla grup w trudnej sytuacji finansowej, takich jak emeryci, studenci czy osoby z niepełnosprawnościami, na wzór ulg w innych należnościach publicznoprawnych. dodania do art. 13f obowiązku niezwłocznego powiadomienia właściciela pojazdu o nałożeniu opłaty dodatkowej. wprowadzenia ogólnokrajowego, przejrzystego systemu umożliwiającego bieżące sprawdzanie statusu opłat dodatkowych, dodania przepisu umożliwiającego wniesienie odwołania od opłaty dodatkowej w terminie 14 dni od powiadomienia, z uwzględnieniem okoliczności łagodzących, utworzenia uproszczonej procedury administracyjnej do rozpatrywania odwołań od opłat dodatkowych, ograniczenia żądań danych osobowych w postępowaniach o umorzenie opłat dodatkowych, zapewnienia dostępności dla osób wykluczonych cyfrowo wprowadzenia elastyczności egzekucji opłat dodatkowych, wprowadzenia możliwości rozłożenia opłaty dodatkowej na raty wprost na podstawie ustawy o drogach publicznych.  

Komentuj
Czy będzie resort brd?
10 lipca 2025 | 0

Czy będzie  resort brd?
(fot. facebook)

W trakcie trwającego w dniach 8, 9 i 10 lipca38. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

w dniach 8, 9 i 10 lipca 2025 r. Posłanka Paulina Matysiak skierowała – Komisja Infrastruktury pytania do ministra infrastruktury: „(… ) Chyba mamy dobre miejsce do dyskusji na temat tego co chcemy zrealizować w najbliższych miesiącach. W nadchodzącym czasie bazując oczywiście na zebranych danych. Generalnie to nie ą żadne odktyecze pomysły, o których zaraz powiem, bo jak  , a Eksperci o tym alarmują i – wnioski z Kongresu Bezpieczeństwa narodowego, które pewnie do resortu infrastruktury dotarły, ale chyba warto je przypomnieć i zapytać jakie ministerstwo ma plany?

Między innymi na takie elementy jak powołanie centralnej jednostki wiodącej, która miałaby zarządzać systemem bezpieczeństwem ruchu drogowergo. Wiem, że powołanie tej jednostki jest pt09.07.2025 (środa) przewidziane do roku 2030. Natomiast warto przewidzieć żeby taka instytucja powstała wcześniej. Trzeba byłoby też zagwarantować jej środki w budżecie Państwa na kolejny rok. Czy w ogóle takie prace, czy taka dyskusja odbywa się w resorcie? Poproszę o odpowiedź Pana Ministra. Dokładnie takie same pytania dotyczą zapewnienia finansowania  zadań, które są przewidziane w Narodowym Programie BRD i to o czym już była mowa czyli zwiększenia nadzoru i nad ruchem drogowym i rozwoju automatyzacji tego nadzoru. Jeżeli chodzi o zmiany w Prawie o ruchu rogowym które ograniczą skalę zachowań w ruchu drogowym, które powodują duże ryzyko w ruchu drogowym – tu pytanie na jakim etapie są decyzje, o których my jako parlamentarzyści byliśmy już informowani czyli te związane z wprowadzeniem kar administracyjnych i nie tylko za przekraczanie prędkości, np. jazda na sygnale czerwonym, ale również pokonywanie przejść dla pieszych i przejazdów kolejowo-drogowych. (…) urządzenia są, ale prawo nie nadąża. Czy na tym poziomie trwają jakieś prace? Kolejną kwestią, która przebija się do opinii publicznej są kwestie nielegalnych wyścigów. Co tutaj? (…) Kolejna kwestia to skuteczniejsze zatrzymywanie prawa jazdy. I kwestia zatrzymywania prawa jazdy o 50 km/godz. na Wszystkich drogach/ To powinien być jednolity przepis. Też wątek zmian oznaczeń pry robotach drogowych? Też kwestie właściwego oświetlenia dróg (…).  Itd… Czy i kiedy możemy oczekiwać zmian w przepisach?

Komentuj
Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (projekt deregulacyjny)
4 lipca 2025 | 0

Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (projekt deregulacyjny)
(fot. Pixabay)

01.07.2025 . Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (projekt deregulacyjny), przedłożony przez Ministra Infrastruktury.
Nowe przepisy upraszczają procesy związane z rejestracją pojazdów. Dzięki temu właściciele aut oraz urzędy oszczędzą czas i zredukują koszty. Zmiany szczególnie ułatwią życie obywatelom i przedsiębiorcom, a także zmniejszą liczbę wymaganych dokumentów papierowych. Projekt realizuje działania deregulacyjne rządu.
Najważniejsze rozwiązania
•Możliwe będzie złożenie elektronicznego wniosku o rejestrację pojazdu.
Wniosek będzie można złożyć on-line poprzez usługę udostępnioną przez ministra cyfryzacji lub w urzędzie, gdzie dane z wniosku wprowadzi pracownik na elektroniczny formularz.
Urzędy będą mogły dzięki temu prowadzić elektroniczną archiwizację.
•Dzięki zmianie, nie trzeba będzie przedstawiać w urzędzie papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym, jeśli jego wynik widnieje już w Centralnej Ewidencji Pojazdów.
•Zniesiony zostaje obowiązek legalizacji tablic rejestracyjnych przy rejestracji pojazdu, jeśli chcemy zachować dotychczasowy numer rejestracyjny.
Właściciel auta złoży tylko oświadczenie, że tablice są czytelne i nieuszkodzone.
•Organy rejestrujące w Polsce i innych krajach UE zyskają możliwość elektronicznej wymiany danych o pojazdach przed ich rejestracją.
Rozwiązanie poprawi bezpieczeństwo obrotu pojazdami sprowadzanymi z zagranicy.
•Wydłużony zostaje – z 30 do 60 dni – termin na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu nabytego w ramach spadku.
•Będzie można uzyskać potwierdzenie w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy – bez dodatkowych badań technicznych – jeżeli informacja o tym jest w dokumentach homologacyjnych.
•Wprowadzona zostaje możliwość czasowej rejestracji pojazdu również w urzędzie właściwym ze względu na miejsce zakupu.
Rozwiązanie ułatwi wywóz auta za granicę czy przejazd na badanie techniczne.
Większość przepisów wejdzie w życie po 6 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Niektóre rozwiązania techniczne, które wymagają dostosowania systemów informatycznych, zaczną obowiązywać od 18 stycznia 2027 roku.

Komentuj
Resort infrastruktury w sprawie placu manewrowego. – prace TRWAJĄ!
4 lipca 2025 | 0

Resort infrastruktury w sprawie placu manewrowego. – prace TRWAJĄ!
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Posłowie Wiesław Różyński, Adam Dziedzic złożyli interpelację w sprawie placu manewrowego w egzaminie państwowym na prawo jazdy. Dziś pdpowiedź Ministerstwa Infrastruktury.

Interpelacja nr 10013 w sprawie zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców

Zgłaszający Adam Dziedzic Wiesław Różyński. Data wpływu: 27-05-2025 „Obecnie Polska należy do niewielu krajów w UE, gdzie wciąż wymaga się umiejętności manewrowania na wyznaczonym placu jako części egzaminu. Polski system szkolenia i egzaminowania kierowców, pochodzący z lat 60.-70., jest przestarzały. Pochodzi z czasów, gdy samochodami osobowymi poruszały się jednostki, co za tym idzie ruch uliczny był znikomy.

Unijne regulacje nie wymagają tego typu sprawdzianów, co skłoniło większość państw do rezygnacji z tego etapu.

Międzynarodowa organizacja CIECA, zrzeszająca podmioty i jednostki odpowiedzialne w poszczególnych krajach za proces egzaminowania kandydatów na kierowców, wskazuje, że ćwiczenia na placu manewrowym nie mają istotnego wpływu na bezpieczeństwo i umiejętności przyszłych kierowców. Według nich lepszym rozwiązaniem jest szkolenie w warunkach rzeczywistego ruchu ulicznego.

Ich założenia zdaje się potwierdzać praktyka i umiejętności młodych kierowców, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, którzy nie potrafią odnaleźć się podczas jazdy w dużym natężeniu ruchu. Tymczasem szacuje się, że około 30% osób przystępujących do egzaminu praktycznego oblewa go już na placu manewrowym. Zbyt często kursanci skupiają się na „wyuczonych” schematach obrotów kierownicą, zamiast na obserwacji i dostosowaniu manewrów do konkretnej sytuacji.

Jest więc duża potrzeba przeniesienia godzin spędzanych na ćwiczeniu sekwencji na placu manewrowym na jazdę w rzeczywistych warunkach ruchu drogowego.

7 listopada na stronach Ministerstwa Infrastruktury pojawiło się zamówienie publiczne na wykonanie opracowania „Analiza istniejących rozwiązań w wybranych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego w niektórych krajach członkowskich UE”.

Działając na podstawie art. 14 ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. Nr 73 poz. 350, ze zmianami), zwracam się z prośbą o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na pytania:

Czy ministerstwo otrzymało już zamówiony raport? Jakie wnioski z niego płyną? Czy planowane są kolejne kroki dostosowujące polski system szkolenia i egzaminowania kierowców do aktualnej sytuacji? Jeśli tak, to jakie i kiedy?

Wiceminister Stanisław Bukowiec odpowiada w imieniu resortu: Odpowiedż Szanowny Panie Marszałku, w odpowiedzi na interpelację nr 10013 z dnia 30 maja 2025 r., złożoną przez Pana Posła Wiesława Różyńskiego oraz Pana Posła Adama Dziedzica, w sprawie zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców, uprzejmie przedstawiam następujące wyjaśnienia. W odniesieniu do pytań nr 1 i 2 dotyczących zamówienia publicznego ogłoszonego przez Ministerstwo Infrastruktury w dniu 7 listopada 2024 r., którego przedmiotem było opracowanie pt. „Analiza istniejących rozwiązań w wybranych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego w niektórych krajach członkowskich UE”, uprzejmie informuję, że postępowanie to zostało unieważnione z powodu braku możliwości wyboru najkorzystniejszej oferty. W konsekwencji przedmiotowe opracowanie nie zostało wykonane, a Ministerstwo nie otrzymało raportu. W odpowiedzi na pytania nr 3 i 4 uprzejmie informuję, że na forum Unii Europejskiej finalizowane są prace legislacyjne nad nową dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy. Przyjęcie tej dyrektywy będzie wiązało się z obowiązkiem implementacji jej przepisów do krajowego porządku prawnego, w tym dokonania stosownych zmian w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.) oraz aktach wykonawczych. W szczególności przewidywane są zmiany w: · rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2659, z późn. zm.), oraz · rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2018 r. poz. 1885, z późn. zm.). Nowelizacje te będą miały na celu dostosowanie krajowego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców do nowoczesnych standardów europejskich oraz podniesienie skuteczności całego procesu. Niezależnie od powyższego, obecnie prowadzone są prace Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy, powołanego przez Ministra Infrastruktury. Celem Zespołu jest przygotowanie projektu ustawy zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami oraz stosownych aktów wykonawczych.

W toku prac członkowie Zespołu przedstawiają propozycje zmian mających na celu poprawę jakości szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców oraz zwiększenie odsetka pozytywnych wyników egzaminów. Wśród propozycji znajduje się m.in. ograniczenie zakresu zadań egzaminacyjnych wykonywanych na placu manewrowym, co pozostaje w zgodzie z postulatami zawartymi w interpelacji. Zaznacza się jednak, że propozycje te pozostają na etapie roboczym i nie zostały jeszcze sfinalizowane. Z poważaniem z upoważnienia Ministra Infrastruktury Stanisław Bukowiec Sekretarz Stanu Dokument podpisany elektronicznie

Komentuj
Zmiana zasadach rejestracji
1 lipca 2025 | 0

Zmiana zasadach rejestracji
(fot. Pixabay)

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym został wpisany do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod nr UDER51. W projekcie ustawy zaplanowano zmiany, których celem jest wprowadzenia rozwiązań deregulacjnych w obszarze związanym z rejestracją pojazdów. Zaproponowane zostały zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251), dalej „PRD”, m. in. w zakresie:

1) obowiązku przedkładania do rejestracji pojazdu określonych dokumentów dla organów rejestrujących i właścicieli pojazdów we wskazanych sytuacjach – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące pojazdu. Zmiana ta polega na zniesieniu obowiązku przedkładania do rejestracji pojazdu:

2) wymiany danych pojazdów między ewidencjami państw członkowskich UE, w celu ich weryfikacji przed rejestracją pojazdu sprowadzonego z innego państwa członkowskiego UE – wprowadzenie tej zmiany popiera Minister Cyfryzacji. Zmiana umożliwi organom rejestrującym pobieranie danych o pojeździe sprowadzonym z państwa członkowskiego UE, zgromadzonych w ewidencji tego państwa, przed jego zarejestrowaniem na terytorium RP, za pośrednictwem Krajowego Punktu Kontaktowego, o którym mowa w art. 80k ust. 1 PRD. Dane będą pobierane z ewidencji organu państwa członkowskiego UE, w którym pojazd był uprzednio zarejestrowany. Organy rejestrujące innych państw członkowskich UE będą mogły również pobierać dane pojazdów zarejestrowanych z polskiej Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Taką wymianę przewidują opcjonalnie regulacje dyrektywy Rady 1999/37/WE z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów1 ;

3) obowiązku rejestracji pojazdu, poprzez: • dodanie wyłączeń z obowiązku rejestracji pojazdu dla gmin i Skarbu Państwa oraz w sytuacji, gdy pojazd zostanie skradziony albo nastąpi jego udokumentowana trwała i zupełna utrata posiadania bez zmiany w zakresie prawa własności; • doszczegółowienie kwestii dnia, od którego liczony jest termin na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu, w przypadku pojazdów sprowadzonych, które zostały nabyte w drodze spadku oraz w przypadku pojazdów czasowo wycofanych z ruchu; • doszczegółowienie, że wyłączenia z obowiązku złożenia wniosku o rejestrację pojazdu w określonym terminie dotyczy również sytuacji, gdy sprowadzony pojazd zostanie zbyty przed upływem ustawowego terminu na złożenie tego wniosku (art. 73aa ust. 7 PRD);

4) legalizacji tablic rejestracyjnych w przypadku wniosku o rejestrację pojazdu z zachowaniem dotychczasowego numeru rejestracyjnego – zmian ta polega na zniesieniu obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych w przypadku wniosku o rejestrację pojazdu z zachowaniem dotychczasowego numeru rejestracyjnego. Starosta, dokonując w takim przypadku rejestracji pojazdu, będzie wydawał decyzję o rejestracji pojazdu i dowód rejestracyjny, natomiast właściciel pojazdu do wniosku o rejestrację będzie załączał oświadczenie, że posiada tablice (tablicę) rejestracyjne utrzymane w należytym stanie i czytelne, a umieszczony na nich znak legalizacyjny nie jest uszkodzony. Jeżeli do wniosku nie zostanie dołączone oświadczenie albo posiadane tablice (tablica) rejestracyjne nie będą zgodne z przepisami organ rejestrujący wyda zalegalizowane tablice rejestracyjne z nowym numerem rejestracyjnym – zmiana ta stanowi realizację fiszki deregulacyjnej MI-2-204, a zmianę taką postulowały niezależnie również organy rejestrujące pojazdy; 5) umożliwienia właścicielom pojazdów na ich wniosek uzyskania pozwolenia czasowego w przypadku pozostawiania dotychczasowych tablic rejestracyjnych (mimo, że zachodzą przesłanki do odstąpienia na podstawie art. 74 ust. 2d PRD od czasowej rejestracji pojazdu z urzędu) – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące;

5) umożliwienia właścicielom pojazdów na ich wniosek uzyskania pozwolenia czasowego w przypadku pozostawiania dotychczasowych tablic rejestracyjnych (mimo, że zachodzą przesłanki do odstąpienia na podstawie art. 74 ust. 2d PRD od czasowej rejestracji pojazdu z urzędu) – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące;

6) potwierdzania przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące, obywateli oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie obrotu pojazdami. Zaproponowane w projekcie rozwiązanie umożliwi potwierdzenie przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy w przypadku, gdy w dokumentach homologacyjnych zawarta będzie informacja o zamontowaniu takiego urządzenia sprzęgającego bez konieczności wykonywania dodatkowego badania technicznego potwierdzającego takie przystosowanie i przedkładania go w organie rejestrującym; 7) sposobu składania wniosku o rejestrację pojazdu – zmiana ta pozwoli zrealizować fiszkę deregulacyjną MI-1-194. Projekt umożliwia składanie wniosku o rejestrację pojazdu środkami komunikacji elektronicznej za pomocą usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji; rozwiązanie to ma na celu wprowadzenie ułatwienia dla obywateli a także zniesienie konieczności gromadzenia papierowych wniosków o rejestrację przez organy rejestrujące, co przyczyni się do realizacji postulatu dotyczącego elektronicznej archiwizacji dokumentów i zmniejszy koszty po stronie organów;

7) sposobu składania wniosku o rejestrację pojazdu – zmiana ta pozwoli zrealizować fiszkę deregulacyjną MI-1-194. Projekt umożliwia składanie wniosku o rejestrację pojazdu środkami komunikacji elektronicznej za pomocą usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji; rozwiązanie to ma na celu wprowadzenie ułatwienia dla obywateli a także zniesienie konieczności gromadzenia papierowych wniosków o rejestrację przez organy rejestrujące, co przyczyni się do realizacji postulatu dotyczącego elektronicznej archiwizacji dokumentów i zmniejszy koszty po stronie organów;

8) właściwości organu rejestracyjnego w przypadku czasowej rejestracji w celu wywozu pojazdu za granicę. Zmiana ta polega na doprecyzowaniu regulacji w zakresie właściwości organu rejestracyjnego w przypadku czasowej rejestracji w celu wywozu pojazdu za granicę, poprzez wskazanie wprost, iż czynności tej może dokonać również organ właściwy ze względu na miejsce zakupu pojazdu, gdy właściciel pojazdu nie ma miejsca stałego zamieszkania (siedziby) lub czasowego zamieszkania na terytorium RP – o wprowadzenie przedmiotowej zmiany wnioskował Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Przepisy przejściowe zawarto w art. 2 i art. 3 projektu ustawy. W przepisach tych zaproponowano, że do postępowań o rejestrację pojazdów, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Natomiast w odniesieniu do postępowań w sprawach nakładania kar pieniężnych, o których mowa w art. 140mb PRD, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie projektowanej ustaw, stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Przewiduje się, iż ustawa wejdzie w życie w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia

Komentuj
Jutro w życie wchodzi rozporządzenie ws. egzaminowania jednak egzamin bez zmian
30 czerwca 2025 | 0

Jutro w życie wchodzi rozporządzenie ws. egzaminowania jednak egzamin bez zmian
Rafał Grodzicki - Kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych WORD Warszawa (fot. PRAWO DROGOWE@NEWS)

jutro życie wchodzi rozporządzenie ws. egzaminowania.

Resort infrastruktury komentuje: Nowelizacja rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach ma na celu doprecyzowanie obowiązujących przepisów, a nie wprowadzenie utrudnień w zdaniu egzaminu na prawo jazdy, jak sugerują to niektóre media. Zamiast traktować regulacje wybiórczo, należy spojrzeć na nie kompleksowo.

Rafał Grodzicki - Kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych WORD Warszawa podkreśla: „Nie znaczy to jednak, że będą duże zmiany w egzaminowaniu. Praktycznie dla kandydata na kierowcę nic się nie zmienia. To są drobne, kosmetyczne wytyczne dla egzaminatora. Proszę się nie obawiać, egzamin będzie wyglądał tak samo. Nie wchodzą żadne nowe zadania, nie wchodzą zmiany kryteriów ocen, więc egzamin dla kandydata na kierowcę będzie wyglądał tak samo. To co słyszymy s mediach, że egzaminator wystawi wynik negatywny za ominięcie źle zaparkowanego pojazdu w związku z najechaniem na podwójną ciągłą jest nieprawdą. Egzaminator ocenia umiejętności, a nie pewne elementy najechania na infrastrukturę, czy elementy egzaminu. On sprawdza całość umiejętności, całość kompetencji. Dlatego jako WORD Warszawa pragnę poinformować że dla kandydata na kierowcę wszystkich kategorii praw jazdy nic nie zmieni się, Egzaminy będą wyglądały tak jak do tej pory. (jm)

Nowe przepisy mają służyć przede wszystkim  zwiększeniu poziomu bezpieczeństwa i standaryzacji, która zamknie drogę do uznaniowości i szerokiej interpretacji- podsumowuje resort.

Komentuj
Kolejna zmiana ustawy – Prawo o ruchu drogowym
27 czerwca 2025 | 0

Kolejna zmiana ustawy – Prawo o ruchu drogowym
(fot. PIXABAY)

Optrzoiny datą 13 czerwca br. RCL opublikowało projekt nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Jak to zostało uzasadnione  projekt został wpisany do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod nr UDER51. W zaplanowano w nim zmiany, których celem jest wprowadzenia rozwiązań deregulacjnych w obszarze związanym z rejestracją pojazdów. Zaproponowane zostały zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251), dalej „PRD”, m. in. w zakresie: 1) obowiązku przedkładania do rejestracji pojazdu określonych dokumentów dla organów rejestrujących i właścicieli pojazdów we wskazanych sytuacjach – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące pojazdu. Zmiana ta polega na zniesieniu obowiązku przedkładania do rejestracji pojazdu:

: • dowodu rejestracyjnego – w przypadku, gdy wnioskującym o rejestrację pojazdu jest Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, które przejęły prawo własności pojazdu na podstawie art. 50a ust. 2 albo postanowienia wyroku sądu wydanego w związku z wnioskiem, o którym mowa w art. 130a ust. 10 PRD; • zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, jeżeli jest wymagane – dotyczyć to będzie pojazdu zarejestrowanego na terytorium RP, jeżeli informacja o aktualnym pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu jest zamieszczona w centralnej ewidencji pojazdów;

2) wymiany danych pojazdów między ewidencjami państw członkowskich UE, w celu ich weryfikacji przed rejestracją pojazdu sprowadzonego z innego państwa członkowskiego UE – wprowadzenie tej zmiany popiera Minister Cyfryzacji. Zmiana umożliwi organom rejestrującym pobieranie danych o pojeździe sprowadzonym z państwa członkowskiego UE, zgromadzonych w ewidencji tego państwa, przed jego zarejestrowaniem na terytorium RP, za pośrednictwem Krajowego Punktu Kontaktowego, o którym mowa w art. 80k ust. 1 PRD. Dane będą pobierane z ewidencji organu państwa członkowskiego UE, w którym pojazd był uprzednio zarejestrowany. Organy rejestrujące innych państw członkowskich UE będą mogły również pobierać dane pojazdów zarejestrowanych z polskiej Centralnej Ewidencji Pojazdów..

Taką wymianę przewidują opcjonalnie regulacje dyrektywy Rady 1999/37/WE z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów1 ; 3) obowiązku rejestracji pojazdu, poprzez: • dodanie wyłączeń z obowiązku rejestracji pojazdu dla gmin i Skarbu Państwa oraz w sytuacji, gdy pojazd zostanie skradziony albo nastąpi jego udokumentowana trwała i zupełna utrata posiadania bez zmiany w zakresie prawa własności; • doszczegółowienie kwestii dnia, od którego liczony jest termin na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu, w przypadku pojazdów sprowadzonych, które zostały nabyte w drodze spadku oraz w przypadku pojazdów czasowo wycofanych z ruchu; • doszczegółowienie, że wyłączenia z obowiązku złożenia wniosku o rejestrację pojazdu w określonym terminie dotyczy również sytuacji, gdy sprowadzony pojazd zostanie zbyty przed upływem ustawowego terminu na złożenie tego wniosku (art. 73aa ust. 7 PRD);

4) legalizacji tablic rejestracyjnych w przypadku wniosku o rejestrację pojazdu z zachowaniem dotychczasowego numeru rejestracyjnego – zmian ta polega na zniesieniu obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych w przypadku wniosku o rejestrację pojazdu z zachowaniem dotychczasowego numeru rejestracyjnego. Starosta, dokonując w takim przypadku rejestracji pojazdu, będzie wydawał decyzję o rejestracji pojazdu i dowód rejestracyjny, natomiast właściciel pojazdu do wniosku o rejestrację będzie załączał oświadczenie, że posiada tablice (tablicę) rejestracyjne utrzymane w należytym stanie i czytelne, a umieszczony na nich znak legalizacyjny nie jest uszkodzony. Jeżeli do wniosku nie zostanie dołączone oświadczenie albo posiadane tablice (tablica) rejestracyjne nie będą zgodne z przepisami organ rejestrujący wyda zalegalizowane tablice rejestracyjne z nowym numerem rejestracyjnym – zmiana ta stanowi realizację fiszki deregulacyjnej MI-2-204, a zmianę taką postulowały niezależnie również organy rejestrujące pojazdy;

5) umożliwienia właścicielom pojazdów na ich wniosek uzyskania pozwolenia czasowego w przypadku pozostawiania dotychczasowych tablic rejestracyjnych (mimo, że zachodzą przesłanki do odstąpienia na podstawie art. 74 ust. 2d PRD od czasowej rejestracji pojazdu z urzędu) – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące;

6) potwierdzania przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące, obywateli oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie obrotu pojazdami. Zaproponowane w projekcie rozwiązanie umożliwi potwierdzenie przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy w przypadku, gdy w dokumentach homologacyjnych zawarta będzie informacja o zamontowaniu takiego urządzenia sprzęgającego bez konieczności wykonywania dodatkowego badania technicznego potwierdzającego takie przystosowanie i przedkładania go w organie rejestrującym; 7) sposobu składania wniosku o rejestrację pojazdu – zmiana ta pozwoli zrealizować fiszkę deregulacyjną MI-1-194. Projekt umożliwia składanie wniosku o rejestrację pojazdu środkami komunikacji elektronicznej za pomocą usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji; rozwiązanie to ma na celu wprowadzenie ułatwienia dla obywateli a także zniesienie konieczności gromadzenia papierowych wniosków o rejestrację przez organy rejestrujące, co przyczyni się do realizacji postulatu dotyczącego elektronicznej archiwizacji dokumentów i zmniejszy koszty po stronie organów; 8) właściwości organu rejestracyjnego w przypadku czasowej rejestracji w celu wywozu pojazdu za granicę. Zmiana ta polega na doprecyzowaniu regulacji w zakresie właściwości organu rejestracyjnego w przypadku czasowej rejestracji w celu wywozu pojazdu za granicę, poprzez wskazanie wprost, iż czynności tej może dokonać również organ właściwy ze względu na miejsce zakupu pojazdu, gdy właściciel pojazdu nie ma miejsca stałego zamieszkania (siedziby) lub czasowego zamieszkania na terytorium RP – o wprowadzenie przedmiotowej zmiany wnioskował Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Przepisy przejściowe zawarto w art. 2 i art. 3 projektu ustawy. W przepisach tych zaproponowano, że do postępowań o rejestrację pojazdów, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Natomiast w odniesieniu do postępowań w sprawach nakładania kar pieniężnych, o których mowa w art. 140mb PRD, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie projektowanej ustaw, stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Przewiduje się, iż ustawa wejdzie w życie w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia,

Komentuj
Coraz bliżej decyzji - „Kask na głowie?
26 czerwca 2025 | 0

Coraz bliżej decyzji - „Kask na głowie?
fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu

W poniedziałek 23 czerwca w budynku kompleksu sejmowego odbyła się konferencja „Kask na głowie? Z głową na karku! Czy konieczne są zmiany w prawie? To ważna Debata o bezpieczeństwie dzieci i młodzieży w ruchu drogowym i w sporcie”, poświęcona zagadnieniu postulowanego przez niektóre środowiska wprowadzenia ustawowego obowiązku noszenia kasku ochronnego przez dzieci i młodzież do 18. roku życia podczas jazdy na rowerze, hulajnodze, rolkach i innych podobnych środkach transportu.

Jak podsumowują organizatorzy - Dane dotyczące liczby wypadków młodych ludzi na rowerach wskazują, że problem jest istotny. Tak jak należy dbać o głowy naszych dzieci i młodzieży w kontekście użytkowania smartfonów w szkołach, tak samo uważam, że należy zadbać o ich głowy w kontekście fizycznym. Problem jest jednak złożony i potrzebna jest poważna merytoryczna dyskusja wielu środowisk aby znaleźć odpowiednie rozwiązania regulacyjne – stwierdził marszałek Sejmu Szymon Hołownia w liście skierowanym do uczestników. List odczytał dyrektor generalny kierujący Gabinetem Marszałka Sejmu Stanisław Zakroczymski. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, środowisk rowerowych, medycznych, a także aktywiści. W dyskusji poruszono m.in. zagadnienia bezpieczeństwa, dostępności infrastruktury rowerowej, edukacji młodzieży w zakresie ruchu drogowego, pojazdów elektrycznych oraz kwestie szeroko rozumianej turystyki rowerowej i transportu rowerowego w miastach. Inicjatorem wydarzenia było „Stowarzyszenie Kask Jest Cool”. Konferencję zorganizowała posłanka Barbara Oliwiecka.

 Dane dotyczące liczby wypadków młodych ludzi na rowerach wskazują, że problem jest istotny. Tak jak należy dbać o głowy naszych dzieci i młodzieży w kontekście użytkowania smartfonów w szkołach, tak samo uważam, że należy zadbać o ich głowy w kontekście fizycznym. Problem jest jednak złożony i potrzebna jest poważna merytoryczna dyskusja wielu środowisk aby znaleźć odpowiednie rozwiązania regulacyjne – stwierdził marszałek Sejmu Szymon Hołownia w liście skierowanym do uczestników.

Konieczność wprowadzenia prawnego przepisu jazdy w kaskach dla osób o 18 roku życia postuluje Stowarzyszenie „Kask jest cool”, mające swoją siedzibę w Kaliszu. Wtóruje mu środowiska medyczne, które wskazuje na dramatyczne skutki wypadków rowerowych, w których poszkodowane zostały osoby nieletnie, w momencie wypadku niemające złożonego kasku bezpieczeństwa. Głos w tej sprawie zabrał Dr n.med. Łukasz Rakasz -Ordynator Neurochirurgii w Szpital Dziecięcy im. prof. dr. J. Bogdanowicza w Warszawie.

z ust przedstawicieli resortu nie padła jasna deklaracja poparcia dla obowiązku jazdy w kaskach wśród dzieci. - podsumowano w komunikacie prasowym.

Komentuj
Ułatwienia w testowaniu pojazdów autonomicznych
25 czerwca 2025 | 0

Ułatwienia w testowaniu pojazdów autonomicznych
fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Rada Ministrów przyjęła 17 czerwca 2025 r. projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (projekt deregulacyjny), przedłożony przez Ministra Infrastruktury.

- Postęp technologiczny i nowe rozwiązania wspomagające kierowców to już nasza codzienność. Pojawiają się też kolejne systemy, które nie pozwalają kierowcy na popełnienie błędu. Musimy mieć pewność, że nowe pomysły naukowców i przedsiębiorców z branży badań i rozwoju przemysłu motoryzacyjnego są bezpieczne w ruchu drogowym, konieczne są zatem przepisy pozwalające na testowanie nowych rozwiązań - powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.


Projekt dostosowuje przepisy do wyzwań nowoczesnego transportu, w tym do prowadzenia badań nad pojazdami wykorzystującymi automatyczne funkcje kierowania i kontroli (pojazdy zautomatyzowane i pojazdy w pełni zautomatyzowane). Nowe przepisy mają charakter deregulacyjny i innowacyjny. Otwierają polskie drogi na nowoczesne technologie oraz wspierają branżę badań i rozwoju.

Wprowadzone zostaną ułatwienia dla testowania pojazdów autonomicznych, które sprawią, że na drogach publicznych możliwe będzie prowadzenie prac badawczych z udziałem pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych. Pojazd zautomatyzowany wyposażony jest w systemy wspomagające kierowanie, które mogą kontrolować niektóre funkcje jazdy, np. utrzymywanie pasa ruchu czy automatyczne hamowanie, natomiast pojazd w pełni zautomatyzowany jest zdolny do samodzielnego poruszania się bez udziału kierowcy. 

Projekt wdraża ponadto jasne zasady uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie prac badawczych z uwzględnieniem m.in. poziomu automatyzacji pojazdu, liczby pojazdów, obszaru prac badawczych.

Zmiany dotyczyć będą również rejestracji profesjonalnej, która pozwala firmom zajmującym się produkcją, testowaniem, sprzedażą lub naprawą pojazdów na czasowe dopuszczenie ich do ruchu drogowego bez konieczności standardowej rejestracji każdego z nich. Możliwość profesjonalnej rejestracji pojazdów rozszerzona zostanie także na przedsiębiorców, którzy zajmują się obrotem pojazdami używanymi. Ułatwienia obejmą również przeprowadzanie jazd testowych bez konieczności ponownej rejestracji.

Nowe przepisy wejdą w życie po 6 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Komentuj
Co mówi ministerstwo?
24 czerwca 2025 | 0

Co mówi ministerstwo?
(fot. mat prasowe Ministerstwa Infrastruktury

W rozporządzeniu zmieniającym, które przeszło pełen proces konsultacji w ramach uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji publicznych i społecznych, powiązano  katalog 18 rodzajów niebezpiecznych zachowań z uzyskaniem negatywnego wyniku egzaminu, z uwagi na ich istotny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Negatywny wynik egzaminu będzie powodowało m.in. spowodowanie kolizji lub wypadku, nieustąpienie pierwszeństwa: przejazdu na skrzyżowaniu, pieszemu wchodzącemu lub znajdującemu się na przejściu.

Chodzi zatem o takie zachowania, które są kwalifikowane jako wykroczenia zagrażające bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Dotychczas takie niebezpieczne zachowania nie musiały zakończyć egzaminu ze skutkiem negatywnym.  Chodzi zatem o to, aby zwiększyć świadomość przyszłych kierowców w zakresie najpoważniejszych zagrożeń w ruchu drogowym i zmniejszyć ryzyko ich realnego występowania na drogach- wyjaśnia Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI. 

Nowe przepisy mają służyć przede wszystkim  zwiększeniu poziomu bezpieczeństwa i standaryzacji, która zamknie drogę do uznaniowości i szerokiej interpretacji.

Komentuj
Czy egzamin będzie trudniejszy? Odpowiada Tomasz Matuszewski.
18 czerwca 2025 | 0

Czy egzamin będzie trudniejszy? Odpowiada Tomasz Matuszewski.
Tomasz Matuszewski, egzaminator. zastępca dyrektora WORD Warszawa (fot. screen DYSKUSJA NA RASTUSZOWEJ 12.06.2025 r.

Czy od lipca egzamin państwowy będzie trudniejszy? Odpowiada i uspakaja Tomasz Matuszewski, jednak nie do końca. Zachęcamy do zapoznania się s nagraniem ostatniej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Trzeba wiedzieć”.

PYTANIE – czy w lipcu egzamin państwowy rzeczywiście ( wobec nowelizacji rozporządzenia o egzaminowaniu  – jak to czytamy w wielu wypowiedziach publikowanych w mediach społecznościowych?

ODPOWIADA TOMASZ MATUSZEWSKI uspakaja: Powiem bardzo krótko – po pierwsze od 1 lipca nie zmienia się program egzaminacyjny najbardziej powszechnej kategorii prawa jazdy, czyli B. Czyli nie ma wprowadzonych żadnych dodatkowych zadań, bądź ich elementów, których stopień trudności miałby być większy niż dziś. Natomiast problem, który rzeczywiście uruchomił dyskusję w mediach społecznościowych dotyczy – nazwijmy to: nowego kryterium oceny, które to kryterium rzeczywiście MOŻE  stać się przyczyną częstszych wyników  negatywnych negatywnych Otrzymywanych niejako „natychmiast”. Chodzi bowiem o zapis w tym jest już powiedziane, a będzie od 1 lipca obowiązkowe, że jeżeli osoba zdająca egzamin wytworzy okoliczności np. nieustąpienia pierwszeństwa, np. naruszenia znaku, czy sygnału upewnienia się o możliwości przejazdu przez przejazd, to od razu będzie uzyskiwała wynik negatywny. Argumentacją tego jest dyrektywa natomiast. Nie ma tutaj do końca korelacji z dyrektywą. Bo ta nie ma tabelki jaką Polacy mają od kilkunastu lat. Tu jest pewne ryzyko, i dlatego słowo MOŻE być rzeczywiście więcej wyników negatywnych jeżeli rzeczywiście to kryterium przez jakąś grupę egzaminatorów będzie bardzo literalnie wykorzystywane. I „paragraf będzie przed człowiekiem. Jeśli – tak jak zachęcamy „paragraf będzie za człowiekiem i nie będzie automatyzmem to tu się nic, albo nie powinno zmienić. Dlatego ja raczej tutaj uspakajam. …

Komentuj
Deregulacja i rejestracja pojazdu on-line!
18 czerwca 2025 | 0

Deregulacja i rejestracja pojazdu on-line!
(Fot. PIXABAY)

W RCL opublikowana została kolejna nowelizacja ustawy – Prawo o ruchu drogowym (z 13.06.2025 r.). Zaproponowane zmiany dotyczą umożliwienia rejestracji pojazdów zdecydowanie uproszczoną formułą -  on-line.  Zacytujmy fragment nowego zapisu: „ Minister właściwy do spraw informatyzacji może udostępnić usługę, o której mowa w ust. 1aa pkt 1, umożliwiającą złożenie wniosku o rejestrację pojazdu przy użyciu publicznej aplikacji mobilnej, o której mowa w ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (Dz. U. z 2024 r. poz. 1275 i 1717).”

W uzasadnieniu czytamy: „Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym został wpisany do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod nr UDER51. W projekcie ustawy zaplanowano zmiany, których celem jest wprowadzenia rozwiązań deregulacjnych w obszarze związanym z rejestracją pojazdów. Zaproponowane zostały zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251), dalej „PRD”, m. in. w zakresie: 1) obowiązku przedkładania do rejestracji pojazdu określonych dokumentów dla organów rejestrujących i właścicieli pojazdów we wskazanych sytuacjach – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące pojazdu. Zmiana ta polega na zniesieniu obowiązku przedkładania do rejestracji pojazdu: • dowodu rejestracyjnego – w przypadku, gdy wnioskującym o rejestrację pojazdu jest Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, które przejęły prawo własności pojazdu na podstawie art. 50a ust. 2 albo postanowienia wyroku sądu wydanego w związku z wnioskiem, o którym mowa w art. 130a ust. 10 PRD; • zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, jeżeli jest wymagane – dotyczyć to będzie pojazdu zarejestrowanego na terytorium RP, jeżeli informacja o aktualnym pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu jest zamieszczona w centralnej ewidencji pojazdów; 2) wymiany danych pojazdów między ewidencjami państw członkowskich UE, w celu ich weryfikacji przed rejestracją pojazdu sprowadzonego z innego państwa członkowskiego UE – wprowadzenie tej zmiany popiera Minister Cyfryzacji. Zmiana umożliwi organom rejestrującym pobieranie danych o pojeździe sprowadzonym z państwa członkowskiego UE, zgromadzonych w ewidencji tego państwa, przed jego zarejestrowaniem na terytorium RP, za pośrednictwem Krajowego Punktu Kontaktowego, o którym mowa w art. 80k ust. 1 PRD. Dane będą pobierane z ewidencji organu państwa członkowskiego UE, w którym pojazd był uprzednio zarejestrowany. Organy rejestrujące innych państw członkowskich UE będą mogły również pobierać dane pojazdów zarejestrowanych z polskiej Centralnej Ewidencji Pojazdów.  Taką wymianę przewidują opcjonalnie regulacje dyrektywy Rady 1999/37/WE z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów1 ; 3) obowiązku rejestracji pojazdu, poprzez: • dodanie wyłączeń z obowiązku rejestracji pojazdu dla gmin i Skarbu Państwa oraz w sytuacji, gdy pojazd zostanie skradziony albo nastąpi jego udokumentowana trwała i zupełna utrata posiadania bez zmiany w zakresie prawa własności; • doszczegółowienie kwestii dnia, od którego liczony jest termin na złożenie wniosku o rejestrację pojazdu, w przypadku pojazdów sprowadzonych, które zostały nabyte w drodze spadku oraz w przypadku pojazdów czasowo wycofanych z ruchu; • doszczegółowienie, że wyłączenia z obowiązku złożenia wniosku o rejestrację pojazdu w określonym terminie dotyczy również sytuacji, gdy sprowadzony pojazd zostanie zbyty przed upływem ustawowego terminu na złożenie tego wniosku (art. 73aa ust. 7 PRD); 4) legalizacji tablic rejestracyjnych w przypadku wniosku o rejestrację pojazdu z zachowaniem dotychczasowego numeru rejestracyjnego – zmian ta polega na zniesieniu obowiązku legalizacji tablic rejestracyjnych w przypadku wniosku o rejestrację pojazdu z zachowaniem dotychczasowego numeru rejestracyjnego. Starosta, dokonując w takim przypadku rejestracji pojazdu, będzie wydawał decyzję o rejestracji pojazdu i dowód rejestracyjny, natomiast właściciel pojazdu do wniosku o rejestrację będzie załączał oświadczenie, że posiada tablice (tablicę) rejestracyjne utrzymane w należytym stanie i czytelne, a umieszczony na nich znak legalizacyjny nie jest uszkodzony. Jeżeli do wniosku nie zostanie dołączone oświadczenie albo posiadane tablice (tablica) rejestracyjne nie będą zgodne z przepisami organ rejestrujący wyda zalegalizowane tablice rejestracyjne z nowym numerem rejestracyjnym – zmiana ta stanowi realizację fiszki deregulacyjnej MI-2-204, a zmianę taką postulowały niezależnie również organy rejestrujące pojazdy; 5) umożliwienia właścicielom pojazdów na ich wniosek uzyskania pozwolenia czasowego w przypadku pozostawiania dotychczasowych tablic rejestracyjnych (mimo, że zachodzą przesłanki do odstąpienia na podstawie art. 74 ust. 2d PRD od czasowej rejestracji pojazdu z urzędu) – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące; (…). 6) potwierdzania przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy – zmiana ta była wnioskowana przez organy rejestrujące, obywateli oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie obrotu pojazdami. Zaproponowane w projekcie rozwiązanie umożliwi potwierdzenie przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy w przypadku, gdy w dokumentach homologacyjnych zawarta będzie informacja o zamontowaniu takiego urządzenia sprzęgającego bez konieczności wykonywania dodatkowego badania technicznego potwierdzającego takie przystosowanie i przedkładania go w organie rejestrującym; 7) sposobu składania wniosku o rejestrację pojazdu – zmiana ta pozwoli zrealizować fiszkę deregulacyjną MI-1-194. Projekt umożliwia składanie wniosku o rejestrację pojazdu środkami komunikacji elektronicznej za pomocą usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji; rozwiązanie to ma na celu wprowadzenie ułatwienia dla obywateli a także zniesienie konieczności gromadzenia papierowych wniosków o rejestrację przez organy rejestrujące, co przyczyni się do realizacji postulatu dotyczącego elektronicznej archiwizacji dokumentów i zmniejszy koszty po stronie organów; 8) właściwości organu rejestracyjnego w przypadku czasowej rejestracji w celu wywozu pojazdu za granicę. Zmiana ta polega na doprecyzowaniu regulacji w zakresie właściwości organu rejestracyjnego w przypadku czasowej rejestracji w celu wywozu pojazdu za granicę, poprzez wskazanie wprost, iż czynności tej może dokonać również organ właściwy ze względu na miejsce zakupu pojazdu, gdy właściciel pojazdu nie ma miejsca stałego zamieszkania (siedziby) lub czasowego zamieszkania na terytorium RP – o wprowadzenie przedmiotowej zmiany wnioskował Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Przepisy przejściowe zawarto w art. 2 i art. 3 projektu ustawy. W przepisach tych zaproponowano, że do postępowań o rejestrację pojazdów, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Natomiast w odniesieniu do postępowań w sprawach nakładania kar pieniężnych, o których mowa w art. 140mb PRD, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie projektowanej ustaw, stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.

Właściciel pojazdu posłuży się aplikacją przygotowaną przez resort cyfryzacji, zachowanie dotychczasowej rejestracji nawet bez potrzeby składania wniosku papierowego, czy demontażu tablic i osobistego ich przedkładania w urzędzie. Czyli właściciel pojazdu zostanie zwolniony z „papierowych wniosków papierowych, natomiast wydział komunikacji nie będzie musiał takich gromadzić. W projekcie proponowane jest doprecyzowanie terminów rejestracji -co jest bardzo ważne np. w sytuacji zakupu pojazdu poza granicami kraju, czy pojazdów czasowo wycofanych z ruchu, także procedury potwierdzenia przystosowania pojazdu do ciągnięcia przyczepy.

Ustawa wchodzi w życie w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem: 1) art. 1 pkt 5 i 11, które wchodzą w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia; 2) art. 1 pkt 3, pkt 4 lit. b i c, pkt 6–10, które wchodzą w życie z dniem 18 stycznia 2027

Komentuj
Jan Szumiał. „Czy OSK obowiązuje wprowadzenie procedur związanych z ustawą „Kamilkową”?
17 czerwca 2025 | 0

Jan Szumiał. „Czy OSK obowiązuje wprowadzenie procedur związanych z ustawą „Kamilkową”?
Jan Szumiał Prezes SOSK Warszawa (fot. Jolanta Michasiewicz)

Jan Szumiał, prezes SOSK warszawa przypomina o obowiązku- dotyczącego także ośrodków szkolenia kierowców, i egzaminowania o tzw „ustawie Kamilkowie. Także dziś info dotyczące nowelizacji aktu.

Jaki organ ma obowiązek kontrolować, czy przestrzegane są procedury tej ustawy?

Do 15 sierpnia 2024 należało zrealizować obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich wynikający z tzw. ustawy Kamilka (Dz. U. 2024 poz. 560 ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich).

Obowiązek ten dotyczy organów zarządzających m.in. jednostkami oświaty, oraz innymi placówkami opiekuńczymi, wychowawczymi, artystycznymi, medycznymi, rekreacyjnymi, sportowymi lub związanymi z rozwijaniem zainteresowań, do której uczęszczają albo w której przebywają lub mogą przebywać małoletni.

Ośrodki szkolenia kierowców w których rozpoczynają szkolenie osoby przed ukończeniem osiemnastego roku mają obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich wynikający z tzw. ustawy Kamilka, chyba że nie przyjmują na szkolenie osób przed osiągnięciem pełnoletniości.

Przypominamy co musi zrobić każdy OSK?

Główne obowiązki Ośrodków Szkolenia Kierowców to:

Weryfikacja zatrudnianych osób – OSK ma obowiązek weryfikacji zatrudnianych osób przed nawiązaniem z nimi stosunku pracy lub przed dopuszczeniem ich do innej działalności związanej z wychowaniem lub edukacją. Pracodawca ma obowiązek sam sprawdzenia kandydata na pracownika w Rejestrze z dostępem ograniczonym lub w Rejestrze osób, w stosunku do których Państwowa Komisja do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 wydała postanowienie o wpisie w Rejestrze. Kandydat na pracownika ma obowiązek dostarczenia (przed zawarciem umowy o pracę) informacji z KRK o niekaralności. OSK ma obowiązek umieszczenia Standardów Ochrony Małoletnich (zarówno wersji pełnej jak i skróconej) na stronie internetowej oraz w widocznym miejscu w swoim lokalu. Wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za:
  standardy ochrony małoletnich przyjmowanie zgłoszeń prowadzenie interwencji bezpieczeństwo w Internecie udzielanie wsparcia małoletniemu

Zgodnie z ustawą, placówki edukacyjne mają obowiązek co najmniej raz na dwa lata dokonywać oceny standardów w celu zapewnienia ich dostosowania do aktualnych potrzeb oraz zgodności z obowiązującymi przepisami. Wnioski z przeprowadzonej oceny należy pisemnie udokumentować. 

Informację z KRK można uzyskać składając wniosek:
• osobiście lub pocztą, za pomocą formularza „Zapytanie o udzielenie informacji o osobie” – szczegółowe informacje znajdują się na stronie: Uzyskiwanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego drogą tradycyjną,
• za pomocą platformy e-KRK – szczegółowe informacje znajdują się na stronie: Uzyskiwanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego drogą elektroniczną.

Za wydanie informacji z KRK płaci osoba, która będzie pracować lub wykonywać działalność związaną z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich lub opieki nad nimi.

Małoletni, osoba małoletnia – w rozumieniu polskiego prawa cywilnego osoba, która nie ukończyła 18 lat lub nie zawarła małżeństwa Jest to przeciwieństwo „pełnoletniego”. Mówi o tym art. 10 §1 Kodeksu cywilnego, w którym czytamy, że Pełnoletnim jest, kto ukończył lat osiemnaście.

Czy OSK obowiązuje wprowadzenie procedur związanych z ustawą „Kamilkową”?

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011r.  o kierujących pojazdami

Art.8 pkt1. Wymagany minimalny wiek do kierowania wynosi:

1) 14 lat- dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii AM;

2) 16 lat- dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A1, B1 i T;

3) 18 lat- dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A2, B, B+E;C1; i C1+E

Art. 21 pkt 1. Osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem może rozpocząć szkolenie nie wcześniej niż 3 miesiące przed osiągnięciem minimalnego wieku, o którym mowa  odpowiednio w art.8lub art.9 wymaganego od kierującego pojazdem objętym tym uprawnieniem, ………

Ośrodki szkolenia kierowców w których rozpoczynają szkolenie osoby przed ukończeniem osiemnastego roku mają obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich wynikający z tzw. ustawy Kamilka, chyba że nie przyjmują na szkolenie osób przed osiągnięciem pełnoletniości .

Podczas spotkania środowiska szkoleniowego Naczelnik Wydziału Nadzoru, Kontroli oraz Nakładania Kar  Biura Administracji i Spraw Obywatelskich m. st. Warszawy poinformował, że odnośnie ustawy Kamilkowej nie jest to przedmiotem kontroli jednakże OSK powinny wdrożyć odpowiednie procedury wynikające z innych rozporządzeń czym kierownikom-właścicielom inspektorzy podczas przeprowadzania kontroli przypominają.

Organy uprawnione do kontroli:

Organy samorządowe w zakresie swojej właściwości rzeczowej i miejscowej (starostwa powiatowe dla OSK) Państwowa Inspekcja Pracy (w zakresie obowiązku uzyskania informacji z Rejestru) Z kontroli sporządzany jest protokół wraz z zaleceniami pokontrolnymi

Jakie kary grożą za niedopełnienie obowiązków?

Konsekwencje nieprzestrzegania przepisów to:

Kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny od 1000 zł za niedopełnienie obowiązku sprawdzenia rejestru (pracodawca) Kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny od 1000 zł za dopuszczenie do pracy osoby figurującej w rejestrze Kara nagany lub grzywny do 250 zł za brak wprowadzenia standardów ochrony małoletnich, rosnąca powyżej 1000 zł w przypadku ponownego naruszenia Kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny od 1000 zł za niedopełnienie obowiązku przedłożenia informacji z Krajowego Rejestru Karnego (pracownik). Istnieje większe prawdopodobieństwo że Ośrodki posiadające akredytację kuratorium oświaty szybciej będą poddane takiej kontroli przez organy samorządowe standardów ochrony małoletnich

Jan Szumiał Prezes SOSK Warszawa

Komentuj
Jest projekt nowelizacji tzw. Ustawy Kamilka
17 czerwca 2025 | 0

Jest projekt nowelizacji tzw. Ustawy Kamilka
fot. materiały prasowe Ministerstwo Sprawiedliwości)

Rada Ministrów przyjęła przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich, ustawy o Krajowym Rejestrze Karnym oraz ustawy - Prawo oświatowe. Projekt nowelizuje m. in przepisy wprowadzone tzw. ustawą Kamilka.

Projekt wprowadza zmiany, których celem jest m. in usunięcie wątpliwości interpretacyjnych pojawiających się przy ustalaniu kiedy powinny zostać wykonane obowiązki z zakresu weryfikacji karalności osób, które mają pracować lub wykonywać inną działalność wobec dzieci. Nowe rozwiązania przewidują jednoznaczne określenie tych zasad.

Nowelizacja wprowadza ułatwienia dla rodziców i opiekunów, którzy chcą wspierać działania szkoły, przedszkola czy organizatora dodatkowych zajęć. Nie będą musieli przechodzić przez skomplikowane procedury, wystarczy złożenie oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej – podkreśliła Wiceministra Sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. 

Projekt realizuje także działania deregulacyjne rządu.

Proste oświadczenie zamiast skomplikowanych procedur

Rodzice i opiekunowie, którzy pomagają w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek lub innych wydarzeń, np. zajęć dodatkowych, nie będą musieli przedstawiać zaświadczeń o niekaralności. Wystarczy, że złożą pisemne oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej, że nie figurują w Rejestrach Sprawców na Tle Seksualnym, ani rejestrach karnych jako skazani za przestępstwa określone w ustawie i nie mają zakazu pracy z małoletnimi.

Osoby, które odbywają obowiązkowe praktyki w szkole lub na studiach, a także wolontariusze, nie będą musieli ponosić opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego.

Ponowne sprawdzenie osoby pracującej z dziećmi

Wprowadzona zostaje możliwość ponownego sprawdzenia w Rejestrach Sprawców na Tle Seksualnym osoby, która już wcześniej została dopuszczona do pracy lub innej działalności z udziałem dzieci. Nowe przepisy pozwolą na przeprowadzenie takiej weryfikacji nie częściej niż raz na dwa lata i po upływie dwóch lat od czasu rozpoczęcia przez daną osobę pracy lub innej działalności wobec dzieci. Oznacza to, że jeśli np. nauczyciel, wychowawca, instruktor lub wolontariusz pracuje/działa w tym samym miejscu z dziećmi przez kilka lat, organizator lub pracodawca będzie miał prawo po upływie dwóch lat sprawdzić czy jego dane figurują w rejestrach osób skazanych za przestępstwa. Jest to istotne, ponieważ sytuacja danej osoby może się zmienić – np. może zostać skazana za przestępstwo dopiero po zatrudnieniu.

Jednoznacznie określono, kto i kiedy musi sprawdzić osoby pracujące z dziećmi. W dalszym ciągu obowiązek sprawdzania osób będzie spoczywał na pracodawcach i organizatorach, np. dyrektorach szkół, kierownikach placówek czy organizatorach kolonii. Tam, gdzie jest to uzasadnione, przepisy przewidują wyjątki od obowiązku weryfikacji danych o karalności, np. gdy osoba działa pod stałym nadzorem innej dorosłej osoby lub gdy została już raz sprawdzona przez innego organizatora.

Dodatkowe rozwiązania

Nowe przepisy jasno określają, kto i w jakim celu może przetwarzać dane osobowe osób sprawdzanych w rejestrach. Dzięki temu dane będą lepiej chronione, a osoby sprawdzane, informowane o tym w przejrzysty sposób.

Policja, prokuratura i inne służby będą miały obowiązek szybkiego przekazania  informacji o śmierci lub ciężkim uszczerbku na zdrowiu dziecka do specjalnego zespołu, który zajmuje się analizą takich zdarzeń przy użyciu przygotowanego formularza. Rozwiązanie umożliwi szybsze reagowanie i lepsze wyciąganie wniosków, jak zapobiegać takim tragediom w przyszłości.

Uaktualnione zostaną zasady ochrony dzieci w instytucjach, ale czas na wprowadzenie lub aktualizację takich zasad placówki będą miały do połowy sierpnia 2026 roku. Jest to więc termin zbieżny z wymogiem ustawowym aktualizacji standardów co dwa lata (najpóźniejszy termin ich wdrożenia przypadał na 15 sierpnia 2024 r.)

Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. jm

Źródło Ministerstwo Sprawiedliwości)

Komentuj
O ubezpieczeniach obowiązkowych i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
6 czerwca 2025 | 0

O ubezpieczeniach obowiązkowych i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
(graf. (PIXABAY)

03.06. Projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o ewidencji ludności (projekt deregulacyjny). Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o ewidencji ludności, przedłożony przez Ministra Finansów.

Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu. Przyjęte rozwiązanie zwiększy ochronę obywateli przed wykorzystaniem ich danych osobowych do nielegalnego zawierania umów obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Nowe przepisy umożliwią blokowanie takich umów.

Najważniejsze rozwiązania

Obecnie zakłady ubezpieczeń nie mogą weryfikować informacji w rejestrze zastrzeżeń numerów PESEL. Powoduje to, że nie są w stanie przeciwdziałać możliwości zawarcia umowy OC, z wykorzystaniem skradzionych danych osobowych.

Po zmianie, firmy ubezpieczeniowe oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny będą mogły pozyskać dane z rejestru o zastrzeżeniu numeru PESEL. Dzięki temu możliwe będzie zablokowanie zawarcia nielegalnej umowy OC.

Nowe rozwiązanie ma wejść w życie po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Komentuj
Projekt rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy
6 czerwca 2025 | 0

Projekt rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy
(gtraf. pixabay)

W RCL w Wykazie prac Ministerstwa INfrastruktuty pod poz. 117 opublikowano sorządzony 12 maja br. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy W OSR CZYTAMY: 

Środowisko branżowe postulowało w ostatnim czasie wprowadzenie szeregu zmian w przepisach wykonawczych w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy, które mogłyby usprawnić system tego szkolenia. W związku z tym Ministerstwo Infrastruktury zainicjowało, przed rozpoczęciem prac nad niniejszym projektem rozporządzenia, prekonsultacje ze środowiskiem branżowym reprezentowanym przez organizacje ośrodków szkolenia i egzaminowania kierowców, jak również przedsiębiorców prowadzących działalność w transporcie drogowym, z zamiarem przygotowania nowego rozporządzenia, o czym informowano w kontaktach z partnerami społecznymi. Ww. prekonsultacje i omówienie proponowanych zmian z podmiotami, które je zgłosiły, pozwoliły na rozpoznanie, jakie zmiany w przepisach wykonawczych, można wprowadzić aby usprawnić proces tego szkolenia. Uwzględniając przeprowadzone prekonsultacje i potrzebę wprowadzenia do przedmiotowych przepisów szerokiego zakresu zmian, proponuje się projekt nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Co ważne, projekt nowego rozporządzenia umożliwi jednocześnie przeprowadzenie konsultacji publicznych w pełnym zakresie przedmiotowych przepisów i wypracowanie nowych rozwiązań, które będą służyć poprawie systemu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych.

Mając na uwadze powyższe uzasadnione jest procedowanie nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Podkreślenia wymagają w szczególności nowe rozwiązania wprowadzone w projekcie w stosunku do dotychczasowego stanu prawnego, w tym: · określenie jakie pojazdy powinny być wykorzystywane przez ośrodki szkolenia do szkolenia kierowców w ramach określonych bloków programowych. Powyższe nie spowoduje nałożenia dodatkowego obowiązku w zakresie posiadania przez ośrodki szkolenia pojazdów wykorzystywanych do szkolenia kierowców, a jednocześnie o co postulowano, jednoznacznie określone zostanie to zagadnienie w przepisach. · uszczegółowienie przepisu dotyczącego prowadzenia zajęć praktycznych z jazdy w warunkach specjalnych przy wykorzystaniu symulatora jazdy. Przedsiębiorcy niejednokrotnie zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia stosowania w procesie szkolenia tego urządzenia i jego zalety, które pozwala sprawdzić umiejętności osoby szkolonej w szerszym spektrum różnych warunków. Przyjęto zgodnie z właściwymi przepisami dyrektywy (UE) 2022/2561 z dnia 14 grudnia 2022 r. w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób (ujednolicenie) (Dz. Urz. UE L 330 z 23.12.2022, str. 46, z późn. zm.), że w 20 godzinach jazdy indywidualnej zajęcia praktyczne z jazdy w warunkach specjalnych mogą być prowadzone w wymiarze do 8 godzin. · wydłużenie czasu formy nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu w zakresie szkolenia okresowego w toku zajęć teoretycznych. Powyższe jest zgodne z przepisami dyrektywy (UE) 2022/2561, które ustanawiają limit na poziomie 12 godzin, podczas gdy w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania

Mając na uwadze powyższe uzasadnione jest procedowanie nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Podkreślenia wymagają w szczególności nowe rozwiązania wprowadzone w projekcie w stosunku do dotychczasowego stanu prawnego, w tym: · określenie jakie pojazdy powinny być wykorzystywane przez ośrodki szkolenia do szkolenia kierowców w ramach określonych bloków programowych. Powyższe nie spowoduje nałożenia dodatkowego obowiązku w zakresie posiadania przez ośrodki szkolenia pojazdów wykorzystywanych do szkolenia kierowców, a jednocześnie o co postulowano, jednoznacznie określone zostanie to zagadnienie w przepisach. · uszczegółowienie przepisu dotyczącego prowadzenia zajęć praktycznych z jazdy w warunkach specjalnych przy wykorzystaniu symulatora jazdy. Przedsiębiorcy niejednokrotnie zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia stosowania w procesie szkolenia tego urządzenia i jego zalety, które pozwala sprawdzić umiejętności osoby szkolonej w szerszym spektrum różnych warunków. Przyjęto zgodnie z właściwymi przepisami dyrektywy (UE) 2022/2561 z dnia 14 grudnia 2022 r. w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób (ujednolicenie) (Dz. Urz. UE L 330 z 23.12.2022, str. 46, z późn. zm.), że w 20 godzinach jazdy indywidualnej zajęcia praktyczne z jazdy w warunkach specjalnych mogą być prowadzone w wymiarze do 8 godzin. · wydłużenie czasu formy nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu w zakresie szkolenia okresowego w toku zajęć teoretycznych. Powyższe jest zgodne z przepisami dyrektywy (UE) 2022/2561, które ustanawiają limit na poziomie 12 godzin, podczas gdy w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy mowa jest o 7 godzinach. Przedsiębiorcy prowadzący ośrodki szkolenia kierowców niejednokrotnie zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia wykorzystania technik komputerowych i Internetu w ramach zajęć teoretycznych, obecnie powszechnie stosowanych w procesie szkolenia.

vvkierowców wykonujących przewóz drogowy mowa jest o 7 godzinach. Przedsiębiorcy prowadzący ośrodki szkolenia kierowców niejednokrotnie zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia wykorzystania technik komputerowych i Internetu w ramach zajęć teoretycznych, obecnie powszechnie stosowanych w procesie szkolenia.

uproszczenie przepisu rozporządzenia określającego plan wykonania szkolenia, aby nie było wątpliwości. ośrodków szkolenia, że plan wykonania szkolenia nie ma charakteru dokumentu opracowywanego na potrzeby indywidualnego szkolenia dla danego kierowcy. · uproszczenie przepisu w zakresie dokonywania wpisów w książce przeprowadzonych zajęć poprzez możliwość wpisywania do tej książki stałych elementów programu szkolenia przed rozpoczęciem zajęć, aby zminimalizować czynności z tym związane w czasie szkolenia przez prowadzącego szkolenie kierowców. · wydłużenie przerwy w godzinie zajęć i ćwiczeń do 15 min (obecnie jest do 10 min), aby zapewnić zgodność z wymaganiami kuratoriów oświaty i standardami edukacyjno-szkoleniowymi. · wydawanie osobie szkolonej świadectwa kwalifikacji zawodowej (ŚKZ) w postaci papierowej, na wniosek tej osoby, z wyjątkiem ŚKZ wydawanego wszystkim uczniom szkół branżowych, uwzględniając, że Okręgowe Komisje Egzaminacyjne (OKE) działają poza profilem kierowcy zawodowego (PKZ). · doprecyzowanie przepisu o braku obowiązku obecności tłumacza przysięgłego, w sytuacji zdawania testu kwalifikacyjnego w języku, którym osoba egzaminowana włada. · dla ułatwienia nadzoru nad ośrodkami szkolenia, przewidziano: ‒ wprowadzenie przepisu o przekazywaniu wojewodzie, na jego wniosek, przez ośrodek szkolenia kopii książki/książek przeprowadzonego szkolenia w przypadku podjęcia kontroli przez wojewodę lub złożenia wniosku przez ośrodek szkolenia do wojewody o skreśleniu z rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia, ‒ przywrócenie przepisu w zakresie wpisywania w książce przeprowadzonych zajęć liczby przejechanych kilometrów w przypadku zajęć praktycznych z jazdy w ruchu drogowym albo zajęć praktycznych w warunkach specjalnych, numeru rejestracyjnego pojazdu albo marki, typu, modelu oraz numeru certyfikatu urządzenia (symulatora jazdy), o którym mowa w art. 39g ust. 11 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. weryfikację załączników do rozporządzenia. W zakresie szkolenia okresowego zaproponowano zastosowanie szkolenia w ramach modułów T/C jako szkolenie alternatywne w formie zajęć teoretycznych lub praktycznych, uwzględniając, że kierowcy odbywając szkolenie okresowe, posiadają już doświadczenie w wykonywaniu przewozów drogowych. Natomiast w zakresie kwalifikacji wstępnej pozostawiono szkolenie T/C jako szkolenie teoretyczne i praktyczne. Uszczegółowiono też wzór świadectwa kwalifikacji zawodowej odpowiadający wszystkim podmiotom wydającym to świadectwo. Zakłada się, że rekomendowane propozycje zmian przyczynią się do usprawnienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych, ułatwienia nadzoru właściwym organom (wojewodowie) nad ośrodkami szkolenia przy jednoczesnym zachowaniu wymaganego poziomu przygotowania do zawodu kierowcy i standardów szkoleniowych w tym zakresie. Wreszcie nowy tekst przedmiotowych przepisów ułatwi korzystanie z nich ośrodkom szkolenia, ośrodkom egzaminowania, organom sprawującym nadzór nad ośrodkami szkolenia jak również samym osobom szkolonym. Projekt nowego rozporządzenia uwzględnia odpowiednio również przepisy dotychczasowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. poz. 739, z 2023 r. poz. 673 oraz z 2024 r. poz. 857 i 1797). Zaprojektowano również odpowiednie przepisy przejściowe, powiązane z dotychczasowym stanem prawnym, które pozwolą na właściwą kontynuację procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych.

Jak problem został rozwiązany w innych krajach, w szczególności krajach członkowskich OECD/UE? Szkolenie i egzaminowanie kierowców wykonujących przewóz drogowy jest określane przez każde państwo członkowskie Unii Europejskiej w prawodawstwie danego państwa przy uwzględnieniu odpowiednio zakresu regulacji określonych w przepisach unijnych. Proces szkolenia i egzaminowania kierowców w danym państwie uwzględnia również własne krajowe uwarunkowania w zakresie stosowanych rozwiązań prawnych, jeśli nie są sprzeczne z przepisami unijnymi, co jest przedmiotem niniejszego projektu.

Komentuj
Ustawa o zawodzie psychologa przyjęta.
5 czerwca 2025 | 0

Ustawa o zawodzie psychologa przyjęta.
(grafika pixabay)

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów, przedłożony przez Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Projekt określa zasady i warunki wykonywania zawodu psychologa. Chodzi o podniesienie jakości świadczonych usług oraz dopuszczenie do zawodu tylko tych, którzy mają odpowiednie kwalifikacje. Rozwiązanie zapewni bezpieczeństwo osobom, które korzystają ze świadczeń psychologicznych. Nowe przepisy są również odpowiedzią na oczekiwania i potrzeby środowiska psychologów, związane z potrzebą utworzenia samorządu zawodowego.

Zawód psychologa ma bardzo ważne znaczenie społeczne, dlatego wymaga precyzyjnego opisania na poziomie ustawowym. Jest to zawód zaufania publicznego, więc powinny go wykonywać tylko osoby posiadające odpowiednie wykształcenie i postępujące zgodnie z zasadami etyki zawodowej.

Nowe przepisy zastąpią dotychczasową ustawę z 8 czerwca 2001 roku o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, która była ustawą „martwą” – nigdy nie została wdrożona, ze względu na liczne wady prawne i legislacyjne.

Najważniejsze rozwiązania

Nowe przepisy obejmują: zasady uzyskiwania prawa oraz wykonywania zawodu psychologa; zasady organizacji i działania samorządu psychologów; zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej psychologów. Projekt ma uniemożliwić wykonywanie zawodu psychologa przez osoby bez uprawnień zawodowych. Praktyki polegające na udzielaniu pomocy psychologicznej przez osoby nieuprawnione są szkodliwe zarówno dla osób korzystających z usług psychologów, jak i dla prestiżu zawodu.

Psychologiem będzie mogła zostać osoba, która m.in.: ukończyła studia pierwszego stopnia na kierunku psychologia i studia drugiego stopnia na kierunku psychologia oraz uzyskała tytuł zawodowy magistra na tym kierunku albo ukończyła jednolite studia magisterskie na kierunku psychologia oraz uzyskała tytuł zawodowy magistra na tym kierunku. Nowe przepisy nie uchylą praw nabytych – trzeba będzie natomiast wpisać się do rejestru psychologów. Psycholog będzie miał obowiązek zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem świadczeń psychologicznych. Musi on także prowadzić dokumentację psychologiczną, która jest również objęta tajemnicą zawodową. Wprowadzone zostają przepisy związane z organizacją i uprawnieniami samorządu zawodowego psychologów. Samorząd będzie reprezentował psychologów oraz dbał o prawidłowe wykonywanie tego zawodu. Będzie także ustalał zasady etyki zawodowej, zapewniając wysokie standardy pracy psychologa. Do zadań samorządu będzie należeć prowadzenie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej psychologów . Nadzór nad samorządem będzie sprawował Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Przyjęte rozwiązania dostosowują ponadto przepisy do prawa Unii Europejskiej.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie zasadniczo po 2 lat i 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

(fot. PIXABAY)

Decyzje rządu. 27.05.2025 r. -

https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-zawodzie-psychologa-oraz-samorzadzie-zawodowym-psychologow2

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów, przedłożony przez Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Projekt określa zasady i warunki wykonywania zawodu psychologa. Chodzi o podniesienie jakości świadczonych usług oraz dopuszczenie do zawodu tylko tych, którzy mają odpowiednie kwalifikacje. Rozwiązanie zapewni bezpieczeństwo osobom, które korzystają ze świadczeń psychologicznych. Nowe przepisy są również odpowiedzią na oczekiwania i potrzeby środowiska psychologów, związane z potrzebą utworzenia samorządu zawodowego.

Zawód psychologa ma bardzo ważne znaczenie społeczne, dlatego wymaga precyzyjnego opisania na poziomie ustawowym. Jest to zawód zaufania publicznego, więc powinny go wykonywać tylko osoby posiadające odpowiednie wykształcenie i postępujące zgodnie z zasadami etyki zawodowej.

Nowe przepisy zastąpią dotychczasową ustawę z 8 czerwca 2001 roku o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, która była ustawą „martwą” – nigdy nie została wdrożona, ze względu na liczne wady prawne i legislacyjne.

Najważniejsze rozwiązania

Nowe przepisy obejmują: zasady uzyskiwania prawa oraz wykonywania zawodu psychologa; zasady organizacji i działania samorządu psychologów; zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej psychologów. Projekt ma uniemożliwić wykonywanie zawodu psychologa przez osoby bez uprawnień zawodowych. Praktyki polegające na udzielaniu pomocy psychologicznej przez osoby nieuprawnione są szkodliwe zarówno dla osób korzystających z usług psychologów, jak i dla prestiżu zawodu.

Psychologiem będzie mogła zostać osoba, która m.in.: ukończyła studia pierwszego stopnia na kierunku psychologia i studia drugiego stopnia na kierunku psychologia oraz uzyskała tytuł zawodowy magistra na tym kierunku albo ukończyła jednolite studia magisterskie na kierunku psychologia oraz uzyskała tytuł zawodowy magistra na tym kierunku. Nowe przepisy nie uchylą praw nabytych – trzeba będzie natomiast wpisać się do rejestru psychologów. Psycholog będzie miał obowiązek zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem świadczeń psychologicznych. Musi on także prowadzić dokumentację psychologiczną, która jest również objęta tajemnicą zawodową. Wprowadzone zostają przepisy związane z organizacją i uprawnieniami samorządu zawodowego psychologów. Samorząd będzie reprezentował psychologów oraz dbał o prawidłowe wykonywanie tego zawodu. Będzie także ustalał zasady etyki zawodowej, zapewniając wysokie standardy pracy psychologa. Do zadań samorządu będzie należeć prowadzenie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej psychologów . Nadzór nad samorządem będzie sprawował Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Przyjęte rozwiązania dostosowują ponadto przepisy do prawa Unii Europejskiej.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie zasadniczo po 2 lat i 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw

Komentuj
Posłowie za CIECĄ w sprawie placu manewrowego!!!
3 czerwca 2025 | 0

Posłowie za CIECĄ w sprawie placu manewrowego!!!
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Posłowie Wiesław Róży ki i Adam Dziedzic skierowali do ministra infrastruktury interpelację (nr 10013 [ kliknij] w sprawie zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców – Piszą: „Szanowny Panie Ministrze,

obecnie Polska należy do niewielu krajów w UE, gdzie wciąż wymaga się umiejętności manewrowania na wyznaczonym placu jako części egzaminu. Polski system szkolenia i egzaminowania kierowców, pochodzący z lat 60.-70., jest przestarzały. Pochodzi z czasów, gdy samochodami osobowymi poruszały się jednostki, co za tym idzie ruch uliczny był znikomy.

Unijne regulacje nie wymagają tego typu sprawdzianów, co skłoniło większość państw do rezygnacji z tego etapu.

Posłowie uzasadniają: Międzynarodowa organizacja CIECA, zrzeszająca podmioty i jednostki odpowiedzialne w poszczególnych krajach za proces egzaminowania kandydatów na kierowców, wskazuje, że ćwiczenia na placu manewrowym nie mają istotnego wpływu na bezpieczeństwo i umiejętności przyszłych kierowców. Według nich lepszym rozwiązaniem jest szkolenie w warunkach rzeczywistego ruchu ulicznego.

Ich założenia zdaje się potwierdzać praktyka i umiejętności młodych kierowców, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, którzy nie potrafią odnaleźć się podczas jazdy w dużym natężeniu ruchu. Tymczasem szacuje się, że około 30% osób przystępujących do egzaminu praktycznego oblewa go już na placu manewrowym. Zbyt często kursanci skupiają się na „wyuczonych” schematach obrotów kierownicą, zamiast na obserwacji i dostosowaniu manewrów do konkretnej sytuacji.

Jest więc duża potrzeba przeniesienia godzin spędzanych na ćwiczeniu sekwencji na placu manewrowym na jazdę w rzeczywistych warunkach ruchu drogowego.

7 listopada na stronach Ministerstwa Infrastruktury pojawiło się zamówienie publiczne na wykonanie opracowania „Analiza istniejących rozwiązań w wybranych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego w niektórych krajach członkowskich UE”.

Działając na podstawie art. 14 ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. Nr 73 poz. 350, ze zmianami), zwracam się z prośbą o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na pytania: Czy ministerstwo otrzymało już zamówiony raport? Jakie wnioski z niego płyną? Czy planowane są kolejne kroki dostosowujące polski system szkolenia i egzaminowania kierowców do aktualnej sytuacji? Jeśli tak, to jakie i kiedy?

Odpowiedzi resortu tymczasem nie ma. (jm)

Komentuj
Robert Dorosz. Dziękujemy Panie Ministrze!!!
2 czerwca 2025 | 0

Robert Dorosz. Dziękujemy Panie Ministrze!!!
Robert Dorosz, nasz ekspert, egzaminator, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnów (fot. ze zbiorów Autora)

W Dzienniku Ustaw z dnia 30 maja 2025 r. pod pozycją 696 opublikowano Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 21 maja 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij].

Dziękujemy Panie Ministrze !!! komentuje Robert Dorosz, nasz ekspert, egzaminator, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnów: Mamy nowe   rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania !!! Dziennik Ustaw z 30 maja 2025,  pozycja 696.

Biorąc pod uwagę chronologiczny układ zdarzeń  na początku należy przypomnieć,  że w sierpniu ubiegłego roku w Warszawie  przedstawiciele Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów  spotkali się z Ministrem Infrastruktury Dariuszem Klimczakiem. O spotkaniu wspominał sam Pan Minister na mównicy sejmowej podczas 19 Plenarnego Posiedzenia Sejmu obecnej kadencji 11 października ubiegłego roku.

W wyniku intensywnych prac prowadzonych przez grupę roboczą złożoną m.in. z przedstawicieli KSE oraz pracowników Ministerstwa Infrastruktury projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 roku w sprawie egzaminowania został opublikowany w piątek 30 maja br. w Dzienniku Ustaw, pozycja 696.

Duża część zgłaszanych przez Nas  postulatów znalazła zrozumienie w Ministerstwie.

 Nasi przedstawiciele brali udział w posiedzeniach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, a także Związku Województw RP. Wszystkie posiedzenia  odbywały się  w I kwartale br. Na  spotkaniach  argumentowaliśmy  nasze propozycje zmian. Dzięki tym działaniom projekt uzyskał pozytywną opinię ww. organizacji współpracujących z Rządem RP.

Po  pracach związanych z procedowaniem zmiany rozporządzenia, MAMY długo oczekiwane przez znaczną większość naszego środowiska zmiany w zasadach przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy.

Co takiego zostało zmienione w nowym rozporządzeniu zmieniającym obecny stan prawny?

W kilku zdaniach postaram się  przedstawić te najważniejsze.

W § 12. 2. Części praktycznej egzaminu przeprowadzanej w ruchu drogowym nie można przeprowadzić w przypadku, gdy osoba egzaminowana przystępująca do egzaminu kierując pojazdem podczas wykonywania zadań na placu manewrowym:….,

 w/w  przepis nie uwzględnił różnych zachowań i zdarzeń  bezpośrednio zagrażających życiu i zdrowiu pojawiających się   na placu manewrowym podczas przeprowadzania  egzaminów, dlatego został on zmodyfikowany; dodano w tym paragrafie dodatkowe ustępy : 5 i 6.

 ust.5) w przypadku egzaminu w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2 lub A – nie panuje nad pojazdem, powodując upadek motocykla albo motoroweru; dotyczy  stricte kategorii na pojazdy  jednośladowe tj. nietypowych sytuacji pojawiających się  egzaminie w zakresie tych kategorii.

Natomiast;

ust.6) zachowuje się w sposób mogący skutkować uszkodzeniem pojazdu egzaminacyjnego, spowodowaniem kolizji lub wypadku drogowego.”; dotyczy już  wszystkich kategorii i mogących wystąpić nieprzewidzianych zdarzeń powstałych na placu manewrowym.

Nowe rozporządzenie wprowadza  spójność polskiego prawa z dyrektywą unijną co do czasu trwania egzaminu kat. B1,B w ruchu drogowym. Teraz nie będzie już wątpliwości ile minimalnie ma trwać egzamin w ruchu drogowym; egzaminator może zakończyć część praktyczną egzaminu przeprowadzaną w ruchu drogowym po upływie 25 minut, jeżeli zostały wykonane wszystkie wymagane zadania egzaminacyjne, a wynik egzaminu jest pozytywny.

Najważniejsza zmiana,  którą przedstawili  członkowie KSE podczas rozmowy z Panem Ministrem  została ujęta w  § 28.1 pkt 2, który stanowi,  kiedy osoba uzyskuje   wynik NEGATYWNY.  Po literze „c” dodano literę „d”  w brzmieniu :

„d) wystąpiły okoliczności określone w tabeli nr 9 załącznika nr 1 do rozporządzenia.”;

Członkowie KSE zaproponowali, umieścić w/w   zapis w obecnym rozporządzeniu  dotyczącym egzaminowania  właśnie w § 28.1 pkt 2,  aby w okolicznościach  określonych   w tabeli nr 9 egzaminator nie miał wątpliwości co do wyniku egzaminu,  mimo braku bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia, jak to jest w obecnym stanie prawnym. Po wejściu w życie omawianego rozporządzenia zmieniającego nasze rozporządzenie,  egzamin zakończy się wynikiem negatywnym w przypadkach określonych w tabeli 9, jednakże  egzamin będzie mógł być  kontynuowany - tak, jak w przypadku dwukrotnie nieprawidłowo wykonanego tego samego zadania egzaminacyjnego.

Powyższy  zapis będzie  koherentny   z załącznikiem II pkt 9 dyrektywy unijnej; cytuję :

9. Ocena umiejętności i zachowań podczas egzaminu

9.1. W każdej z powyższych sytuacji w ruchu ocena musi uwzględniać stopień swobody, z jaką ubiegający się o prawo jazdy obsługuje urządzenia sterujące pojazdu, oraz wykazaną przez niego zdolność do jazdy w ruchu, z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa. Przez cały czas egzaminu egzaminator musi czuć się bezpieczny. Błędy w ruchu lub niebezpieczne zachowanie bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo pojazdu egzaminacyjnego, jego pasażerów lub innych użytkowników dróg jest karane niezdaniem egzaminu, niezależnie od tego czy egzaminujący lub osoba towarzysząca musi interweniować. Jednakże egzaminujący może podjąć decyzję o kontynuowaniu sprawdzianu umiejętności i zachowań lub jego przerwaniu.

 – a wynik końcowy w tym przypadku musi być negatywny.

Kolejną istotną zmianą ujętą w  nowym rozporządzeniu zmieniającym dotychczasowe  jest powrót do pierwszego zadania  kryterium  dotyczącego  zdjęcia  pojazdu z podpórki i przemieszczenie  go  przy unieruchomionym silniku. W obecnym stanie prawnym przeprowadzenie jest osobnym zadaniem. Kryterium  to przez wiele lat   było częścią zadania nr 1, w sposób logiczny i spójny odzwierciedlało czynności, jakie musiał wykonać kandydat na kierowcę kat: A,A2,A1 i AM przed rozpoczęciem jazdy.   Kryteria egzaminowania kandydatów na kierowców w zakresie tego zadania zostało  ujednolicone z kryteriami obowiązującymi dla kandydatów na egzaminatorów  na  egzaminie weryfikacyjnym . 

Ostatnia istotna zmiana dotyczy dodatkowego kierującego przy przeprowadzaniu egzaminów na kategorie: A,A2,A1 i AM.  Powrót do poprzedniego zapisu, który obowiązywał prawie dekadę      spowoduje, iż  egzaminator będzie mógł  sam jechać dodatkowym pojazdem jako kierujący  za osobą egzaminowaną. Nie oznacza to, że   nie będzie mógł kierować takim pojazdem  dodatkowy kierujący. Bedzie to fakultatywne i uzależnione  od organizacji  egzaminów w każdym ośrodku egzaminowania. 

Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem § 1 pkt 3 lit. a (dot. h5wku kierującego na egzaminie w ruchu drogowym, który wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Komentuj
To Plenarne posiedzenie KRBRD
27 maja 2025 | 0

To Plenarne posiedzenie KRBRD
(fot. KRBRD)

Podsumowanie bieżącej sytuacji na polskich drogach oraz propozycje rozwiązań służących poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego, ze szczególnym uwzględnieniem rosnącej liczby użytkowników pojazdów jednośladowych – to główne tematy posiedzenia Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, któremu przewodniczył wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. W rozmowach, które były prowadzone 26 maja br. w Ministerstwie Infrastruktury, wzięli udział członkowie KRBRD – m.in. przedstawiciele Komendy Głównej Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Sprawiedliwości, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a także Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, Instytutu Transportu Samochodowego, Polskiego Związku Motorowego oraz samorządów.

– Trzeba zwrócić szczególną uwagę na dynamiczny wzrost liczby osób poruszających się hulajnogami i rowerami elektrycznymi, urządzeniami transportu osobistego oraz motorowerami, dlatego należy rozważyć wprowadzenie różnych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo ruchu drogowego – powiedział wiceminister Stanisław Bukowiec.

W pierwszej części spotkania przedstawiciel Komendy Głównej Policji zaprezentował stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce za okres styczeń – kwiecień 2025 r. Analiza danych pozwoliła na porównanie z analogicznym okresem roku ubiegłego oraz wskazanie obszarów wymagających pilnych interwencji.

W dalszej części obrad mówione zostały zasady korzystania z infrastruktury drogowej przez użytkowników hulajnóg elektrycznych ,rowerów elektrycznych oraz osoby poruszające się na urządzeniach transportu osobistego. Uczestnicy spotkania zwrócili ponadto uwagę na potrzebę wzmocnienia nadzoru policyjnego nad przestrzeganiem przepisów przez użytkowników pojazdów, które z uwagi na przekroczone parametry, takie jak moc silnika czy dopuszczalna prędkość, powinny być klasyfikowane jako motorowery lub motocykle elektryczne.

Szczególną uwagę poświęcono również zasadom ruchu drogowego na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym. Eksperci przedstawili propozycje rozwiązań, które mają na celu poprawę płynności i bezpieczeństwa ruchu w tych newralgicznych punktach sieci drogowej.

Komentuj
05 kolejna Interpelacja poselska w sprawie kasków ochronnych
27 maja 2025 | 0

05 kolejna Interpelacja poselska w sprawie kasków ochronnych
fot. PIXABAY)

Posłanka Maria Kłopotek skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie wprowadzenia obowiązku noszenia kasków ochronnych podczas jazdy na rowerach i hulajnogach  w niej pisze i pyta: zwracam się z interpelacją w odpowiedzi na dramatyczny apel środowiska medycznego – lekarzy, ratowników i personelu Regionalnego Szpitala Specjalistycznego im. dr. W. Biegańskiego w Grudziądzu. To głos ludzi, którzy codziennie stają oko w oko z ludzkim cierpieniem, z tragediami, których często można byłoby uniknąć, gdyby zastosowano proste środki prewencji – jak choćby kask ochronny.

Coraz częściej na naszych drogach dochodzi do wypadków z udziałem rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. W 2024 roku doszło do 3765 takich zdarzeń, w których życie straciło 169 osób, a 3434 zostały ranne. Wśród nich dzieci, młodzież, dorośli – ludzie, którzy często mogliby uniknąć ciężkich urazów głowy, gdyby mieli na sobie kask.

W świetle tych niepokojących statystyk oraz w trosce o zdrowie i życie mieszkańców naszego kraju apeluję do Pana Ministra o pilne rozważenie wprowadzenia obowiązku noszenia kasków ochronnych dla użytkowników rowerów i hulajnóg elektrycznych.

Nie możemy czekać, aż kolejna rodzina straci matkę, ojca, dziecko. Nie możemy pozostawać bierni, wiedząc, że prosty element wyposażenia – kask – może uratować życie. To nie tylko kwestia odpowiedzialności, ale i empatii wobec ofiar i ich rodzin.

W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

Czy Ministerstwo Infrastruktury prowadzi analizy dotyczące bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego, w szczególności rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych? Czy planowane są prace legislacyjne mające na celu wprowadzenie obowiązku noszenia kasków ochronnych dla tych grup uczestników ruchu? Czy ministerstwo rozważa kampanie edukacyjne i społeczne promujące noszenie kasków jako elementu codziennej troski o bezpieczeństwo?

To juź kolejne wystąpirnie z postulatem zmisn legislacyjnych dla poprawy bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Co w tej sprawie resort, czy przygotuje stodowną nowelizację kodeksu drogowego?

Komentuj
To właściwie jaki mandat za skręt na zielonej strzałce?
23 maja 2025 | 0

To właściwie jaki mandat za skręt na zielonej strzałce?
(fot. Archiwum Grupa IMAGE)

Rzecznik Praw Obywatelskich pisze do GITD. Zgłoszona wątliwość dotyczy Zróżnicowanych mandatów od Policji i Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego za niezatrzymanie się przed "zieloną strzałką". Policja oraz Główny Inspektorat Transportu  Drogowego nakładają rozbieżne kary na kierowców za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, tzw. "zieloną strzałką"

- Kierowcy, których takie wykroczenie stwierdza Policja, są traktowani znacznie łagodniej, niż kierowcy, których czyn ujawnia zarządzany przez GITD system CANARD

- W efekcie kierowca, który skręci bez zatrzymania przy "zielonej strzałce , co ujawni CANARD, zapłaci wyższy mandat, a dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych przekroczy już przy drugim wykroczeniu, gdy zaś stwierdzi to Policja - dopiero przy czwartym.

- Wobec naruszania konstytucyjnie gwarantowanej zasady równości rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek prosi o stanowisko głównego inspektora transportu drogowego Artura Czapiewskiego 

Obywatele zwracają uwagę we wnioskach do RPO, że w zależności od organu, który ujawnia wykroczenie drogowe, dochodzi do zróżnicowania wysokości mandatu karnego i punktów karnych.  Chodzi o niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, tzw. "zieloną strzałką".

Według taryfikatora z rozporządzenia określającego liczbę punktów karnych, za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2, przy skręcie w kierunku wskazanym strzałką, należy nałożyć 6 pkt karnych. Obywatele wskazują, że rozporządzenie ustala wysokość grzywny za niezatrzymanie  auta we właściwym miejscu w związku z nadawanym sygnałem świetlnym na 100 zł. Tym samym za niezatrzymanie się przed sygnalizatorem S-2 nakłada się mandat w wysokości 100 zł oraz 6 pkt karnych.

Obywatele zgłaszają jednak także odmienną praktykę. Choć nie podają podstawy prawnej nałożenia mandatu karnego i przypisania punktów karnych, to wskazują, że gdy mandat nakłada GITD - na podstawie zdjęcia w ramach Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym - to wynosi on 500 zł oraz 15 punktów karnych.

Analiza rozporządzeń prowadzi do wniosku, że do nałożenia takiej kary może dojść jedynie wtedy, gdy takie zachowanie zakwalifikuje się jako przejazd na czerwonym świetle. GITD uznaje, że kierowca nie zastosował się do sygnałów świetlnych (poz. C 02 z taryfikatora punktów) i konsekwentnie nakłada punkty karne za niestosowanie się do sygnałów świetlnych przez kierującego pojazdem (poz. 296 z taryfikatora grzywien) – choć sygnalizator S-2 warunkowo zezwalał kierowcy na wykonanie skrętu.

Wykroczenie polegające na przejeździe bez zatrzymania się przed sygnalizatorem S-2 będzie zatem stanowiło czyn z art. 92 § 1 k.w. Jednakże kwalifikacja prawna ustalana na podstawie przytoczonych rozporządzeń, przyjmowana przez funkcjonariuszy Policji, jak i przez GITD, w takiej samej sytuacji jest odmienna.

Policja uznaje bowiem, że dochodzi do niezatrzymania pojazdu we właściwym miejscu w związku z nadawanym sygnałem świetlnym. Według GITD  dochodzi zaś do niezastosowania się do sygnałów świetlnych. W konsekwencji takie samo zachowanie kierowcy stanowi zupełnie różne czyny, za które nakłada się odmienny mandat oraz przypisuje inną liczbę punktów.

Analiza taryfikatora grzywien przesądza o konieczności kwalifikowania czynu, polegającego na niezatrzymaniu się przed sygnalizatorem S-2, jako zachowania opisanego w § 99 ust. 1 z.s.d. w zw. z § 96 ust. 3 z.s.d. - a zatem jako czyn, za który należy nałożyć mandat 100 zł oraz 6 pkt karnych. Takie zachowanie kierowcy spełnia znamiona czynu zgodnego z wskazywaną przez obywateli dotychczasową praktyką Policji.

Potwierdzają to także przepisy rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. § 96 z.s.d. określa bowiem warunki dopuszczalności warunkowego skrętu w kierunku oznaczonym zieloną strzałką, w ust. 3 wskazując, że skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom. Jednakże to § 99 ust. 1 z.s.d. precyzuje, że zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku - przed sygnalizatorem.

Czynem przesądzającym o popełnieniu wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. jest właśnie niezatrzymanie auta przed linią zatrzymania albo przed sygnalizatorem. Z tego też względu należy przyjąć, że interpretacja takiego zachowania kierowcy, polegająca na niezastosowaniu się do sygnałów świetlnych, za które nakłada się mandat karny w wysokości 500 zł oraz 15 pkt karnych, jest nieuprawniona.

Konsekwencją jest także odmienne traktowanie kierowców w tych samych stanach faktycznych. Jedynym czynnikiem różnicującym jest bowiem to, czy organem nakładającym karę grzywny jest Policja lub GITD. Skutkiem jest naruszenie konstytucyjnie gwarantowanej zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji).

W zgłaszanych przez obywateli stanach faktycznych cechą relewantną jest niezatrzymanie pojazdu przed linią zatrzymania albo sygnalizatorem S-2, gdy sygnalizator ten pokazuje "zieloną strzałkę", a więc warunkowo dopuszcza skręt. Jednakże, w zależności od tego, który organ to ujawnia, dochodzi do jego odmiennej kwalifikacji prawnej. Konstytucyjnie nieuprawnione zróżnicowanie sytuacji kierowców, skręcających bez zatrzymania się przed sygnalizatorem S-2 polega zatem na tym, że potraktowanie kierowcy jest uzależnione od tego, który organ ujawnia czyn i nakłada karę oraz punkty karne za wykroczenie drogowe.  Kierowcy, których zachowanie ujawnia Policja, są traktowani znacznie łagodniej, niż kierowcy, których czyn ujawnił system CANARD.

W efekcie kierowca, który w momencie pokazywania" zielonej strzałki" przez sygnalizator skręci bez zatrzymania się, w razie ujawnienia wykroczenia przez system CANARD przekroczy dopuszczalną liczbę 24 punktów karnych już przy drugim wykroczeniu, zaś w razie ujawnienia wykroczenia przez Policję – dopiero za czwartym razem. Jedyną różnicą jest to, który organ to ujawnił i nałożył mandat oraz punkty karne.

RPO zwraca się do GITD o stanowisko co do zasadności przyjmowanej kwalifikacji prawnej oraz wysokości nakładanego mandatu i przypisywanych punktów karnych w przypadkach ujawnienia niezatrzymania się przez kierowcę pojazdu przed znakiem S-2.

Komentuj
Zmiany dot. przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych
21 maja 2025 | 0

Zmiany dot. przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych
(fot. Pixabay)

W dniu wczorajszym w DZIENNIKU USRAW POD POZ.656 OPULIKO5ANE ZOSTAŁO ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 16 maja 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Wejdzie w życie z dniem 4 czerwca br.

r MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 16 maja 2025 r. Rozporządzenie zmienia rozporządzenie w sprawie warunków przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 63 ust. 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251) zarządza się, co następuje: § 1. W rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 września 2012 r. w sprawie warunków przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. poz. 1094) po § 2 dodaje się § 2a w brzmieniu: „§ 2a. Dopuszcza się przewóz osoby wyznaczonej do informowania kierującego o sytuacji drogowej pojazdem specjalnym oraz pojazdem używanym do celów specjalnych, poza miejscem siedzącym wyznaczonym dla obsługi pojazdu, pod warunkiem że prędkość pojazdu nie przekracza 25 km/h.”. § 2. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Minister Obrony Narodowej: z up. P. Bejda

Komentuj
Będzie ciszej, ale czy bezpieczniej?
21 maja 2025 | 0

Będzie ciszej, ale czy bezpieczniej?
(fot. PIXABAY)

Przed przejazdami kolejowo-drogowymi zabezpieczonymi rogatkami lub sygnalizacją dźwiękową i świetlną, dzięki interwencji legislacyjnej Ministra Infrastruktury, maszyniści nie będą już musieli obowiązkowo podawać sygnału dźwiękowego Rp1 "Baczność". To znacząco poprawi komfort życia wszystkich tych, którzy mieszkają w pobliżu przejazdów. 15 kwietnia 2025 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak podpisał nowelizację rozporządzenia ws. ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji. Obowiązek podawania sygnału Rp 1 „Baczność” pozostanie tylko w przypadku przejazdów kolejowo-drogowych i przejść, które nie mają takich zabezpieczeń. Zmiana ta jest odpowiedzią na liczne skargi i postulaty osób mieszkających w pobliżu przejazdów kolejowo-drogowych, którzy zwracali uwagę na uciążliwości związane ze stosowaniem tego sygnału. Przykładowo, tylko na trasie z Warszawy przez Poznań do zachodniej granicy państwa o długości 470 km liczba sygnałów dźwiękowych podawanych przez maszynistę zostanie ograniczona z obecnych 139 do 9.

Nowelizacja wprowadza ważne zmiany w przepisach kolejowych służące poprawie przepustowości i funkcjonowania linii i bocznic, także w sytuacjach awaryjnych. Ponadto nowe rozwiązania posłużą codziennej poprawie funkcjonowania przewoźników kolejowych.

Nowe przepisy rozporządzenia weszły w życie 20 maja 2025 r., za wyjątkiem nowych tablic hamowania, które będą obowiązywać od 14 grudnia 2025 r, a więc w dniu wejścia w życie nowego rocznego rozkładu jazdy pociągów 2025/26.

Zarządcy infrastruktury zostali zobowiązani do wprowadzenia stosownych zmian wynikających ze znowelizowanych przepisów w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie nowelizacji.

Żródło: Ministerstwo Infrastruktury.

Komentuj
Sejmowa Komisja Infrastruktury w resorcie
21 maja 2025 | 0

Sejmowa Komisja Infrastruktury w resorcie
(fot. Ministerstwo Infrastruktury facebook)

Stały dialog z przedstawicielami Komisji Infrastruktury Sejmu RP.

Minister Dariudsz Klimczak wraz z wiceministrami Arkadiuszem Marchewką i  Stanisławem Bukowcem, Maciejem Laskiem, Piotrem Małolpszakiem i Przemysławem Koperskim., spotkali się z posłami z sejmowej Komisji Infrastruktury. Tematami rozmów były: Aktualne projekty infrastrukturalne; Plany inwestycyjne;, Prace legislacyjne resortu; Współpraca ministerstwa z Komisją Infrastruktury.

Komentuj
Egzamin w języku hiszpańskim? – Brak podstaw prawnych informuje minister
19 maja 2025 | 0

Egzamin w języku hiszpańskim? – Brak podstaw prawnych informuje minister

Posłanka Paulina Matysiak pyta ministra infrastruktury (interpelacja Interpelacja nr 9027 -i możliwość zdawania egzaminu teoretycznego na pawo jazdy w jęjzyku hiszpańskim. . Niestety resort nie widzi takiej możliwości. Oto jak odpowiedział wiceminister Stanisław Bukowiec: „w odpowiedzi na interpelację nr 9027 z dnia 10 kwietnia br. Poseł na Sejm RP Pani Pauliny Matysiak w sprawie umożliwienia zdawania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w języku hiszpańskim, przedstawiam następujące informacje. Zgodnie z art. 51 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.) egzamin państwowy z części teoretycznej jest przeprowadzany w formie testów jednokrotnego wyboru z pytaniami generowanymi w czasie rzeczywistym za pomocą techniki informatycznej - dotyczy sprawdzenia wiedzy w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, C, D1, D i T oraz uprawnienia do kierowania tramwajem. Jednocześnie należy zauważyć, że przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 2659, z późn. zm.) w § 18 ust. 1 pkt 4 przewidują możliwość przebywania podczas przeprowadzania egzaminu w sali tłumacza przysięgłego, którego udział zapewnia sobie osoba egzaminowana, jeżeli osoba ta nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie egzaminu oraz zrozumienie zasad przeprowadzania egzaminu, jednak nie dłużej niż do czasu rozpoczęcia testu.

W odpowiedzi na pierwsze i czwarte pytanie uprzejmie informuję, że Ministerstwo Infrastruktury na bieżąco stara się poszerzać możliwości ułatwiające zdobywanie uprawnień do kierowania pojazdami przez obcokrajowców. Aktualnie zdający mogą poza językiem polskim przystąpić do zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy w języku angielskim, niemieckim, migowym, a także w języku ukraińskim w zakresie prawa jazdy kat. B. W Ministerstwie Infrastruktury są prowadzone konsekwentne prace rozszerzające możliwość zdawania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w językach obcych także w zakresie innych kategorii. Aktualnie trwają prace poszerzające możliwość wyboru języka ukraińskiego dla kandydatów na kierowców kategorii C prawa jazdy

Mając na uwadze, że dane dotyczące korzystania z możliwości zdawania egzaminu na prawo jazdy w języku innym niż polski pokazują, że jest to niewielki odsetek egzaminów względem wszystkich, jakie są przeprowadzane, resort infrastruktury nie planuje wprowadzenia języka hiszpańskiego do części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy. Dane te zostały zaprezentowane w tabeli nr 1.

Niemniej jednak należy zauważyć, że obecnie procedowana na forum UE nowa dyrektywa w sprawie praw jazdy przewiduje możliwość zdawania części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy w państwie członkowskim obywatelstwa osoby zamiast w państwie członkowskim stałego miejsca zamieszkania. W takiej sytuacji obywatel np. Hiszpanii, mimo posiadania stałego miejsca zamieszkania w Polsce, będzie mógł zdać część teoretyczną egzaminu na prawo jazdy kat. B w Hiszpanii. Robocze tłumaczenie projektowanego art. 17 ust. 4 ww. dyrektywy brzmi: „Na zasadzie odstępstwa od art. 10 ust. 1 lit. e [projektowanej dyrektywy] i w konkretnym celu pierwszego wydania prawa jazdy kategorii B kandydata, którego państwo członkowskie miejsca stałego zamieszkania jest inne niż państwo członkowskie obywatelstwa, może on zdawać egzamin teoretyczny w drugim z wymienionych państw, jeżeli państwo członkowskie miejsca stałego zamieszkania nie przewiduje możliwości zdawania egzaminu teoretycznego w jednym z języków urzędowych państwa członkowskiego obywatelstwa lub z udziałem tłumacza ustnego. Na wniosek organów ds. praw jazdy państwa członkowskiego miejsca stałego zamieszkania państwo członkowskie obywatelstwa, w którym kandydat zdał egzamin teoretyczny, informuje państwo członkowskie miejsca stałego zamieszkania o przeprowadzonym i zdanym egzaminie, korzystając z Europejskiej Sieci Praw Jazdy, o której mowa w art. 19 ust. 1 ) [projektowanej dyrektywy]. Państwo członkowskie będące odbiorcą nie wymaga dalszego testowania wiedzy teoretycznej kandydata” Uwzględniając powyższe regulacje, w odpowiedzi na drugie pytanie postawione w interpelacji uprzejmie stwierdzam, że kandydat na kierowcę ma prawo do skorzystania z obecności tłumacza przysięgłego, który jest wpisany na listę Ministra Sprawiedliwości. Obecność ta jest dopuszczona na egzaminie teoretycznym, do chwili rozpoczęcia egzaminu, tak aby tłumacz miał możliwość przetłumaczyć wyjaśnienie procedur egzaminacyjnych, jeżeli osoba ta nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie egzaminu oraz zrozumienie zasad przeprowadzania egzaminu. Natomiast brak jest podstaw prawnych umożliwiających osobie zdającej

przebywanie w towarzystwie tłumacza przysięgłego podczas części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy. Odnosząc się do trzeciego pytania pragnę poinformować, że obowiązające przepisy nie określają kryteriów determinujących konieczność opracowania bazy pytań wykorzystywanych na egzaminie teoretycznym na prawo jazdy w języku hiszpańskim. Łączę wyrazy szacunku z upoważnienia Ministra Infrastruktury Stanisław Bukowiec Sekretarz Stanu. „.

Komentuj
Będzie dofinansowanie do wymiany tachografów
19 maja 2025 | 0

Będzie dofinansowanie do wymiany tachografów
fot. Ministerstwo Funduszy i polityki Regionalnej)

Komisja Europejska wyraziła wstępną zgodę na wsparcie finansowe wymiany tachografów w pojazdach, które są wykorzystywane w międzynarodowym transporcie drogowym. System dofinansowania ma objąć przede wszystkim sektor małych i średnich polskich, rodzinnych firm transportowych. steśmy w trakcie rewizji KPO, o której mówiłam, że będzie małą rewizją a stała się bardzo dużą. Zmieniamy KPO pod kątem potrzeb inwestycyjnych w Polsce. Dzisiaj chcieliśmy poinformować o kolejnej zmianie - dofinansowanie tachografów dla branży transportowej. To bardzo potrzebna inwestycja i jest na to wstępna zgoda Komisji Europejskiej

-  minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas briefingu prasowego w siedzibie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.

Przede wszystkim chcemy objąć systemem dofinansowania wymiany tachografów sektor małych i średnich przedsiębiorstw i  wesprzeć polskie, rodzinne firmy transportowe. Polska branża przewozowa powstawała i opiera się wciąż o małe i  średnie firmy, które stanowią istotną część tej branży i  polskiej gospodarki. Chcemy, żeby ten system był maksymalnie prosty i zautomatyzowany, aby można było składać wnioski online

– powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Równolegle z negocjacjami z Komisją Europejską przygotowywane są transparentne zasady konkursu, ustalane szczegóły, kto będzie objęty dofinansowaniem i jaka będzie wysokość alokacji.

Jest też wstępne uzgodnienie z instytucją, która przeprowadzi w trybie konkursowym możliwość dofinansowania. Systemem wsparcia będą objęci ci, którzy wymienili tachografy. Konkurs będzie bowiem polegał na częściowym refinansowaniu kosztów wymiany i instalacji tachografu nowej generacji. Pieniądze te realnie pomogą przedsiębiorcom, przyczyniając się do poprawy ich pozycji konkurencyjnej na rynku europejskim oraz wpłyną na podniesienie poziomu bezpieczeństwa przewozów towarowych.

Komentuj
Indywidualne tablice informacyjne?- Resort nie planuje zmian legislacyjnych!
16 maja 2025 | 0

Indywidualne tablice informacyjne?- Resort nie planuje zmian legislacyjnych!
(fot. Piotr Wagner)

W jednej z marcowych interpelacji poselskich padło pytanie Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę przepisów w taki sposób, aby indywidualne tablice rejestracyjne były przypisane do właściciela pojazdu, a nie do samego pojazdu

Niestety. „Ministerstwo Infrastruktury nie planuje zmian legislacyjnych polegających na wprowadzeniu możliwości przypisywania indywidualnych tablic rejestracyjnych do właściciela pojazdu”. - Odpowiada Wiceminister Stanisław Bukowiec

Jak już informowaliśmy do ministra infrastruktury w marcu r. skierowana została Interpelacja nr 8821. w sprawie indywidualnych tablic rejestracyjnych. Zgłaszająca: Henryka Krzywonos-Strycharska informowała i sugerowała rozważenie możliwości zmiany przepisów dotyczących indywidualnych tablic rejestracyjnych. Obecnie, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, tablice te są przypisane do konkretnego pojazdu, co oznacza, że w przypadku jego sprzedaży nowy właściciel przejmuje także tablice, a ich pierwotny właściciel nie ma możliwości ich zatrzymania i wykorzystania w innym pojeździe.

Od 2000 roku istnieje możliwość wyrobienia indywidualnych tablic rejestracyjnych, co jest popularnym rozwiązaniem wśród kierowców ceniących personalizację swoich pojazdów. Niestety, obowiązujące przepisy nie pozwalają na ich przenoszenie na nowo zakupione samochody, co może być rozczarowujące dla właścicieli, którzy chcieliby zachować swoją unikalną kombinację znaków na nowych pojazdach.

Posłanka pytała:Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę przepisów w taki sposób, aby indywidualne tablice rejestracyjne były przypisane do właściciela pojazdu, a nie do samego pojazdu?

Jakie byłyby potencjalne trudności administracyjne lub logistyczne związane z taką zmianą?

Wprowadzenie takiej możliwości mogłoby spotkać się z pozytywnym odbiorem wśród kierowców, a także przyczynić się do zwiększenia zainteresowania personalizowanymi tablicami, co mogłoby pozytywnie oddziaływać na wpływy z ich wydawania.

Wiceminister Stanisław Bukowiec odpowiedział: odpowiadając na interpelację nr 8821 Poseł na Sejm RP Pani Henryki KrzywonosStrycharskiej w sprawie indywidualnych tablic rejestracyjnych, przedstawiam poniżej następujące informacje. Informuję, iż zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251) rejestracji pojazdu dokonuje, na wniosek właściciela, starosta właściwy ze względu na miejsce jego zamieszkania (siedzibę), wydając dowód rejestracyjny i zalegalizowane tablice rejestracyjne. Zgodnie z art. 73 ust. 1a PRD 1 składający wniosek o rejestrację pojazdu może wnioskować o zachowanie dotychczasowego numeru rejestracyjnego, w tym tablic (tablicy) rejestracyjnych, jeżeli pojazd był już zarejestrowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i posiada tablice (tablicę) rejestracyjne zgodne z przepisami wydanymi na podstawie art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz utrzymane w należytym stanie i czytelne. Jest tym samym możliwe zachowanie tablic rejestracyjnych i numeru rejestracyjnego przez nabywcę pojazdu, ale nie ma możliwości ich zachowania przez zbywcę pojazdu. Związane jest to z tym, iż generalną zasadą polskiego systemu rejestracji pojazdów jest wydawanie tablic rejestracyjnych z przyznanym numerem rejestracyjnym do pojazdu o unikalnym numerze VIN, a nie do jego właściciela. Zasada ta dotyczy wszystkich pojazdów, również tych, dla których właściciel we wniosku o rejestrację zwrócił się o wydanie tablic rejestracyjnych indywidualnych. Wyjaśniam, że powyższa zasada jest powszechną praktyką stosowaną zarówno w państwach Unii Europejskiej, jak i państwach trzecich, a nadawanie numeru rejestracyjnego dla pojazdu służy, między innymi, prowadzeniu państwowych rejestrów pojazdów. Należy przy tym zauważyć, iż na przedmiotowej zasadzie oparty jest cały system rejestracji pojazdów funkcjonujący w Polsce od wielu lat, w tym również rozbudowane rozwiązania systemu teleinformatycznego obsługującego proces rejestracji pojazdów oraz systemu obsługującego centralną ewidencję pojazdów. Zmiana tej zasady wiązałaby się, w mojej ocenie, ze znaczącą, czasochłonną i kosztowną modyfikacją systemu rejestracji i oznaczania pojazdów tablicami rejestracyjnymi, a w szczególności ww. systemów teleinformatycznych. W związku z powyższym uprzejmie informuję, że Ministerstwo Infrastruktury nie planuje zmian legislacyjnych polegających na wprowadzeniu możliwości przypisywania indywidualnych tablic rejestracyjnych do właściciela pojazdu.

Komentuj
Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie w sprawie dopuszczalnej prędkości
9 maja 2025 | 0

Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie w sprawie dopuszczalnej prędkości
(Fot. Pixabay)

Wprowadzona karalność przekroczenia dopuszczalnej prędkości na drodze od 1 do 10 km/h budzi zastrzeżenia Rzecznika Praw Obywatelskich Według części kierowców niezasadne jest karanie za przekroczenie dozwolonej prędkości nawet o 1km/h Argumentują, że błąd pomiaru zarówno urządzeń mierzących, jak i wskaźników w autach, obejmuje bowiem 3 km/h Należałoby zatem przyjąć, że pomiar jest obarczony pewnym marginesem błędu, co przekładałoby się na sankcje za takie wykroczenie AKTUALIZACJA: MSWiA nie dostrzega pilnej potrzeby inicjowania zmian w zakresie wnioskowanym przez RPO. Po zmianach przepisów w 2022 r. Polska odnotowała jeden z najwyższych spadków wskaźnika zabitych na milion mieszkańców w wypadkach drogowych wśród krajów UE. AKTUALIZACJA 8.05.2025:  Rzecznik ponownie występuje do MSWIA w sprawie uwzględniania błędu pomiarowego w zakresie do 3 km/h 

Uwzględnienie marginesu błędu pomiarowego urządzeń laserowych powinno oznaczać uznanie, że należałoby racjonalnie sankcjonować przekroczenia dopuszczalnej prędkości w zakresie od 4 do 10 km/h – pisze rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek do ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego.

W tym kontekście RPO wskazuje na przykład Francji, gdzie kary za przekroczenie dopuszczalnej prędkości są wymierzane z przyjęciem wartości pokazanej przez urządzenie pomiarowe - przy jej pomniejszeniu na korzyść kierowcy o wartość marginesu błędu pomiarowego.

Na co skarżą się kierowcy

Do RPO wpływają wnioski w związku ze stosowaniem wydanego na podstawie nowelizacji Prawa o ruchu drogowym z 2 grudnia 2021 r. rozporządzenia MSWiA z 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy  ruchu drogowego.  Zawiera ono m.in. w tabeli E10 taryfikator stanowiący podstawę wymiaru grzywny za przekroczenie prędkości „do 10 km/h” -  czyli faktycznie od 1 do 10 km/h.  

Wnioskodawcy podnoszą, że niezasadne i nieracjonalne jest karanie kierowców za przekroczenie dozwolonej prędkości nawet o 1 km/h. Wskazują, że błąd pomiaru zarówno urządzeń mierzących prędkość stosowanych przez Policję i inne służby (w tym fotoradarów), jak i wskaźników prędkości w autach, obejmuje 3 km/h. W szczególnych sytuacjach błąd może wynosić może nawet do 10 km/h.

Problem dotyczy niedostrzeżonego problemu błędu pomiaru, tzw. „marginesu tolerancji błędu", czy też „marginesu technicznego". W takich sytuacjach obwiniony może wyłącznie odmówić przyjęcia mandatu. Jedynie bowiem przed sądem w drodze postępowania dowodowego może próbować dowieść błędu pomiaru.

Wnioski obywateli podnoszące, że każde urządzenie pomiaru prędkości obarczone jest pewnym deficytem dokładności pomiaru, znajdują oparcie w opiniach producentów, a także w przepisach.

Co mówią przepisy 

W rozporządzeniu Ministra Gospodarki z 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, wskazano:

„Wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządu wynoszą:
1) podczas badań w laboratorium:
± 1 km/h - dla prędkości do 100 km/h,
± 1% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h;

2) podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium:
± 3 km/h - dla prędkości do 100 km/h,
± 3% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h”.

Konsekwencje błędu pomiaru rzędu +/- 3 km/h

Przepisy świadczą zatem, że urządzenia pomiaru prędkości mogą wykazywać błąd rzędu +/- 3 km/h. W sytuacjach najbardziej typowych dla ich stosowania (czyli poza laboratorium) przemawia to za poglądem o wadliwości nowego taryfikatora.

Tytułem przykładu: jeżeli miernik laserowy, dokonując pomiaru w miejscu, gdzie dozwoloną prędkością jest 50 km/h, ujawni prędkość pojazdu na poziomie 53 km/h, to uwzględniając nielaboratoryjne warunki pomiaru i przy uwzględnieniu błędu pomiaru, może być odczytywany tak, że kierowca jechał z dozwoloną prędkością i wykroczenia nie popełnił. 

Możliwa jest też odmienna interpretacja: przyjęcia, że faktyczna prędkość wyniosła 56 km/h, lecz obowiązująca także w prawie wykroczeń zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego nakazuje przyjęcie  wersji korzystniejszej dla obwinionego.

Spostrzeżenia te odnoszą się nie tylko do sytuacji granicznej pomiędzy popełnieniem wykroczenia a jego niepopełnieniem, ale także do oceny jego wagi. Przykładowo: gdy laserowy miernik prędkości wskaże przekroczenie o 31 km/h, to można  argumentować, że kierowca w istocie przekroczył prędkość o 28 km/h – a wtedy kierowca dostaje mniej punktów karnych (7 zamiast 9).

Problem związany z dopuszczalnym błędem pomiarowym przy zastosowaniu nowego taryfikatora nabiera także znaczenia w kontekście nowo wprowadzonej tzw. „recydywy wykroczeniowej".

Ma również związek z przesłanką zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Odczyt z laserowego miernika prędkości wskazujący na przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50, 51 lub 52 km/h może być równoznaczny z rzeczywistym przekroczeniem odpowiednio o 47, 48 lub 49 km/h. Nie zwalnia to od odpowiedzialności za wykroczenie, niemniej jednak decyduje o dodatkowej sankcji -czasowej utraty uprawnień do kierowania pojazdami.

Nie można deprecjonować zasadności pociągania do odpowiedzialności za przekroczenie prędkości o np. o 5 lub 10 km/h. Nawet tak niewielkie przekroczenie może spowodować zagrożenie w ruchu drogowym. W przypadku kierujących, którzy starają się zachować dopuszczalną prędkość, nie można zaś zapominać, że także wskaźniki aut są obarczone są podobnym marginesem błędu. Wprowadzona w tabeli taryfikatora karalność przekroczenia de facto „od 1 do 10 km/h" budzi zatem uzasadnione zastrzeżenia.

Jak można by zmienić przepisy 

Uwzględnienie marginesu błędu pomiarowego urządzeń laserowych powinno oznaczać  uznanie, że tabela powinna racjonalnie sankcjonować przekroczenia dopuszczalnej prędkości w zakresie od 4 do 10 km/h.

Prawo - które co do zasady uzasadnia wymierzenie sankcji za wykroczenie drogowe - powinno zawierać także gwarancje rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego i to już w momencie ujawnienia przez organ potencjalnego wykroczenia.

Istnieje możliwość odmowy przyjęcia mandatu. Jednak  kara wymierzana przez sąd może być znacznie dolegliwsza od mandatu. A negatywnie na ekonomikę wymiaru sprawiedliwości rzutuje wszczynanie czasochłonnych i kosztownych postępowań sądowych, w których za pomocą opiniowania przez biegłego rozstrzygana ma być kwestia błędu pomiarowego urządzenia ujawniającego przekroczenie prędkości o 1,2 lub 3 km/h.

Rozwiązanie polegające na prawnym usankcjonowaniu istnienia marginesu błędu pomiaru nie byłoby ewenementem. Wymierzanie kar za wykroczenia polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości z przyjęciem wartości prędkości ukazanej przez urządzenie pomiarowe, przy jej pomniejszeniu na korzyść kierowcy o wartość marginesu błędu pomiarowego, jest przyjęte np. we Francji. 

Zasadnicza różnica pomiędzy regulacjami francuskimi a polskimi sprowadza się do tego, że ustanowienie aktem normatywnym marginesu błędu pomiarowego, które w obu państwach występuje, nie wpływa w Polsce na sytuację prawną kierującego i nie przekłada się wprost  na uwolnienie obwinionego o odpowiedzialności lub złagodzenie sankcji.

Rozwiązaniem oczekiwanym i wpływającym ewidentnie pozytywnie na prawa i wolności obywateli byłoby przyjęcie, że pomiar wskazywany urządzeniem obarczony jest pewnym marginesem błędu, co z kolei warunkowałoby wymierzanie sankcji na podstawie „pomiaru przyjętego". „Pomiar przyjęty" byłby wynikiem pomniejszenia pomiaru wskazanego urządzeniem o maksymalny margines błędu pomiaru. 

Mechanizm ten przyczyniłby się ponadto do odciążenia sądów od spraw, w których pomiar prędkości jest kwestionowany o te wartości minimalne.

RPO poddaje zatem pod rozwagę ministra zainicjowanie prac legislacyjnych zmierzających do przyjęcia unormowania sankcjonującego uwzględnianie na korzyść obwinionego błędu pomiarowego w sytuacjach „granicznych" oraz zmiany zakresu nowego taryfikatora zawartego w tabeli E10 (co od przekroczenia prędkości do 10 km/h).

Odpowiedź Macieja Wąsika, sekretarza stanu w MSWiA  

Obowiązujące przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, w zakresie wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządów pomiarowych, odnoszą się do czynności wykonywanych podczas procedury obejmującej prawną kontrolę metrologiczną przyrządów, w tym legalizacji pierwotnej oraz ponownej. Tym samym, nie obejmują one czynności realizowanych przez policjantów podczas kontroli ruchu drogowego.

Zgodnie z przepisami § 29 i § 30 tego rozporządzenia podczas legalizacji pierwotnej oraz ponownej przyrządu do pomiaru prędkości jest sprawdzane m.in. czy wartości błędów pomiarów wykonanych w warunkach znamionowych użytkowania dla co najmniej 10 pomiarów różnych prędkości w zakresie pomiarowym przyrządu dla każdego mierzonego kierunku ruchu pojazdów nie przekraczają dopuszczalnych błędów granicznych. Tym samym, wskazane przez Pana wartości dopuszczalnych błędów granicznych są wartościami skrajnymi błędów wskazań prędkości przyrządów pomiarowych, będących przedmiotem rozporządzenia. Spełnienie tego kryterium jest jednym z warunków wydania świadectwa legalizacji urządzenia. Natomiast wskazanie przyrządu do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego z aktualnym świadectwem legalizacji uznaje się za wynik pomiaru prędkości pojazdu, którego prędkość została zmierzona.

W swoim wystąpieniu koncentruje się Pan na kwestii karania kierowców za przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h w odniesieniu do „tolerancji błędu” urządzeń pomiarowych. W ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), przywołane przez Pana rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wsprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego, nie określa wysokości kar za naruszenia przepisów ruchu drogowego, a jedynie liczbę punktów, jaka zostanie przypisana na konto kierowcy w przypadku prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy o wykroczenie (np. mandatem karnym lub wyrokiem sądu).

W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że system punktowy w Polsce, podobnie jak w innych krajach Unii Europejskiej, jest środkiem nadzoru nad zachowaniami kierujących pojazdami, a punkty nie są karą ani też środkiem karnym w rozumieniu przepisów prawa karnego. Taryfikator opisujący wysokość kar grzywny nakładanych na sprawców wykroczeń w postępowaniu mandatowym za wybrane naruszenia przepisów ruchu drogowego określa tabela B w załączniku do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. Opis taryfikacji punktowej dotyczący przekroczenia prędkości do 10 km/h (E 10) został dostosowany do opisu wykroczenia, o którym mowa w Dziale III lit. B Prędkość i hamowanie pkt 72 tabeli B ww. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów.

Od 1 stycznia 2022 r. za przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h grozi grzywna w wysokości 50 zł.
Ponadto 1 stycznia 2022 r. weszła w życie ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, w której ustawodawca zdecydował się na dokonanie kilku zmian w systemie prawa, zmierzających do zwiększenia oddziaływania prewencyjnego względem kierujących pojazdami, zwłaszcza pojazdami mechanicznymi, poprzez wprowadzenie szeregu środków odstraszających, zniechęcających do popełniania najbardziej niebezpiecznych naruszeń w ruchu drogowym, w tym przekroczeń dopuszczalnej prędkości. Nadrzędnym celem tych zmian jest zwiększenie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego w ruchu drogowym w Polsce, a co za tym idzie obniżenie liczby zabitych i rannych w wypadkach drogowych.

Należy podkreślić, że podjęte działania zaczęły przynosić wymierne efekty. Statystyki wskazują, że w 2022 r. liczba osób zabitych w wypadkach drogowych nie przekroczyła 1900. Zaś na podstawie wstępnych danych opublikowanych  przez Komisję Europejską należy wskazać, że w 2022 r. Polska odnotowała jeden z najwyższych spadków wskaźnika zabitych na 1 mln mieszkańców w wypadkach drogowych wśród krajów Unii Europejskiej w porównaniu do 2019 r. Wskaźnik ten z 77 osób zabitych w wypadkach drogowych na 1 mln mieszkańców w 2019 r. zmalał do 51 w 2022 r.

Zaprezentowane powyżej dane potwierdzają słuszność podjętych działań legislacyjnych, m.in. w odniesieniu do przekraczania dopuszczalnych prędkości jazdy przez kierujących pojazdami. Należy pamiętać, że jeżeli kierowca nie zgadza się z dokonanym przez funkcjonariusza Policji pomiarem prędkości, to na podstawie art. 97 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia , ma prawo odmówić przyjęcia mandatu karnego. W takim przypadku sprawa o wykroczenie zostanie skierowana do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny.

Mając powyższe na uwadze, uprzejmie informuję, że MSWiA nie dostrzega pilnej potrzeby inicjowania zmian w zakresie wnioskowanym przez Pana Rzecznika.

Kolejne pismo do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 

Z informacji wpływających do RPO wynika, że kwestia uwzględniania błędu pomiarowego podczas kontroli prędkości pojazdów pozostaje nierozwiązana. 

RPO przypomniał swe wystąpienie z 11 stycznia 2023 r. do ówczesnego MSWiA. Zastrzeżenia z wcześniejszego pisma i prośba o podjęcie zmian legislacyjnych, nie zostały uwzględnione.

Zasadne wydaje się zatem ponowne rozważenie celowości zmian w rozporządzeniu MSWiA z 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego.

Uzasadnieniem podjęcia zmian jest zarówno ochrona praw obywatelskich i konieczność respektowania zasady, że wątpliwości rozstrzyga się na korzyść jednostki, jak również potrzeba ograniczenia kosztów postępowań wykroczeniowych. Obecnie obciążają one zarówno sądy, jak i obwinionych odmawiających przyjęcia mandatu.

Z informacji docierających do RPO wynika, że mimo wcześniejszych zapowiedzi planowane zmiany w taryfikatorze mandatów oraz rozporządzeniu w sprawie ewidencji kierujących pojazdami nie zostały wdrożone w 2025 r. Jedną z propozycji miało być przesunięcie granicy odpowiedzialności wykroczeniowej za przekroczenie prędkości z zakresu 1–10 km/h do 4–10 km/h. Odpowiadałoby to rzeczywistemu marginesowi błędu pomiarowego w warunkach nielaboratoryjnych.

Na podstawie obecnych przepisów kierowca nadal może zostać ukarany za przekroczenie prędkości o 1 km/h. Tymczasem każde urządzenie pomiaru prędkości jest obarczone deficytem pomiaru, co wynika z opinii producentów i znajduje odzwierciedlenie w przepisach. 

W postępowaniu dowodowym w sprawach o wykroczenia pełne zastosowanie znajduje zasada in dubio pro reo, zgodnie z którą niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (obwinionego). 

Warto zwrócić uwagę na sytuacje zgłaszane do Rzecznika, gdy sądy stwierdzały, że obwiniony poruszał się z niższą prędkością niż została zarejestrowana na urządzeniu pomiarowym i wymierzały karę grzywny zgodnie z taryfikatorem mandatów za mniejsze przekroczenie prędkości, ale jednocześnie obciążały obwinionego kosztami postępowania sądowego. 

Całościowy koszt postępowania wykroczeniowego dla osoby obwinionej, tj. konieczność uiszczenia kary grzywny oraz zapłata kosztów procesu, niekiedy przekraczał wysokość mandatu, jakim chciała ukarać ją Policja, a którego przyjęcia odmówiła, kwestionując wartości pomiarowe.

Konsekwencją może być "efekt mrożący" dla osób kierujących pojazdami, które będą wolały przyjąć mandat, nawet w wyższej wysokości niż przy realnym przekroczeniu prędkości, w obawie przed dodatkowymi kosztami postępowania przed sądem.  Mogą zatem być karane ponad stopień zawinienia, za większe przekroczenie prędkości niż rzeczywiste, a przed ochroną swoich praw przed sądem może ich powstrzymywać świadomość surowszego – w społecznym odbiorze – ukarania.

Zasada in dubio pro reo powinna znaleźć także odzwierciedlenie poprzez dostosowanie rozporządzenia ws. ewidencji kierujących pojazdami do realnych warunków, w jakich te urządzenia są wykorzystywane.  Obecne rozporządzenie przyjmuje, że urządzenia pomiarowe mają margines błędu pomiarowego taki, jak w warunkach laboratoryjnych czyli 1 km/h. Tymczasem realny błąd pomiarowy wynosi 3 km/h. Osoba, która jechała z prawidłową prędkością, może zatem być ukarana mandatem 50 zł i otrzyma 1 punkt karny.

Problem związany z dopuszczalnym błędem pomiarowym przy zastosowaniu nowego taryfikatora nabiera także znaczenia w kontekście nowo wprowadzonego rozwiązania w postaci tzw. „recydywy wykroczeniowej”.

Zagadnienie ma również związek z przesłanką zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Odczyt z laserowego miernika prędkości wskazujący na przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50, 51 lub 52 km/h może być równoznaczny  z rzeczywistym przekroczeniem prędkością rzędu, odpowiednio: 47, 48 lub 49 km/h. Nie uwalnia to od odpowiedzialności za wykroczenie drogowe z art. 92a § 2 k.w., jednak stanowi okoliczność decydującą o  dodatkowej sankcji w postaci czasowej utraty uprawnień do kierowania pojazdami.

Nie sposób kwestionować, że nawet niewielkie przekroczenia prędkości mogą wpływać na bezpieczeństwo ruchu. Prawo powinno być jednak tak skonstruowane, aby kara była adekwatna do stopnia zawinienia, a nie oparta na wątpliwym technicznie pomiarze. Wskaźniki prędkości w pojazdach również mają margines błędu, co czyni jeszcze bardziej kontrowersyjnym karanie za przekroczenia rzędu 1–3 km/h.

Oczekiwanym rozwiązaniem, które w sposób oczywisty zwiększyłoby ochronę praw obywateli i ograniczyło obciążenie sądów, byłoby przyjęcie tzw. „pomiaru przyjętego” – tj. wartości pomiaru pomniejszonej o maksymalny margines błędu, tj. 3 km/h i rozstrzyganie wątpliwości na korzyść jednostki.

Umożliwiałoby to uwzględnianie błędu pomiarowego już na etapie wystawiania mandatu, a nie dopiero przed sądem. Byłoby to sprawiedliwe i dla obywateli, i dla wymiaru sprawiedliwości – odciążałoby bowiem sądy ze spraw drobnych, które powinny zostać rozstrzygnięcie w postępowaniu mandatowym.

Marcin Wiącek prosi Ministra o analizę wskazanych problemów i rozważenie zainicjowania zmian legislacyjnych zmierzających do:

przyjęcia unormowania sankcjonującego uwzględnianie na korzyść obwinionego błędu pomiarowego w sytuacjach "granicznych" oraz zmiany zakresu nowego taryfikatora zawartego w tabeli E10 (przekroczenie prędkości do 10 km/h) i przyjęcie karalności za wykroczenie w zakresie od 4 km/h do 10 km/h, wprowadzenia rozwiązań pozwalających – na etapie wystawiania mandatu karnego – uwzględnić błąd pomiarowy w zakresie do 3 km/h na korzyść jednostki. 

Zródło – Rzecznik Praw Obywatelskich.

Komentuj
Zdumiewający wyrok Trybunału Konstytucyjnego!
29 kwietnia 2025 | 0

Zdumiewający wyrok Trybunału Konstytucyjnego!
[kliknij]

W dniu 23 kwietnia 2025 r., Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok (o sygn. akt P 3/17) [kliknij], w którym uznał art. 42 par. 4 kodeksu karnego – w zakresie, w jakim zobowiązuje on sąd do orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych – za niezgodny z art. 10 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji. Ustawodawca nie może bowiem zastępować sądu w jego działalności orzeczniczej i wymierzaniu kary, biorąc pod uwagę wyłącznie fakt popełnienia danego czynu zabronionego, a już nie – cechy konkretnego sprawcy, okoliczności czynu oraz stopień zawinienia. Media grzmią, iż to zaskakująca i oburzająca decyzja, opowiedzenie się Trybunału Konstytucyjnego po stronie pijanych kierowców i prowadzących pod wpływem narkotyków. Czy to koniec z obligatoryjnym dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów. Szanowni sędziowie, a co z bezpieczeństwem na drogach? Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego orzekli: „

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Bartłomiej Sochański – przewodniczący
Zbigniew Jędrzejewski
Krystyna Pawłowicz
Justyn Piskorski – sprawozdawca
Jarosław Wyrembak,

po rozpoznaniu w trybie art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393), na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 kwietnia 2025 r., pytania prawnego Sądu Rejonowego w Chojnicach:
czy art. 42 § 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541), w zakresie, w jakim obliguje sąd do orzeczenia zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio w razie skazania osoby prowadzącej pojazd za popełnienie przestępstwa z art. 178a § 4 w związku z art. 178a § 1 ustawy – Kodeks karny w sytuacji, gdy osoba ta była uprzednio skazana w warunkach określonych w art. 42 § 3 ustawy – Kodeks karny, jest zgodny z art. 10 w związku z art. 175 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji,

o r z e k a:

Art. 42 § 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2025 r. poz. 383) w zakresie, w jakim zobowiązuje sąd do orzeczenia zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio w razie skazania osoby prowadzącej taki pojazd za popełnienie przestępstwa z art. 178a § 4 w związku z art. 178a § 1 ustawy – Kodeks karny, jest niezgodny z art. 10 w związku z art. 175 ust. 1 oraz art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Ponadto p o s t a n a w i a:

umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

Orzeczenie zapadło jednogłośnie.

Bartłomiej Sochański
Zbigniew Jędrzejewski
Krystyna Pawłowicz
Justyn Piskorski
Jarosław Wyrembak

Komentuj
Egzamin w języku hiszpańskim? A w innych?
14 kwietnia 2025 | 0

Egzamin w języku hiszpańskim? A w innych?
(fot. PIXABAY)

Posłanka Paulina Matysiak pyta ministra infrastruktury (interpelacja Interpelacja nr 9027 -i możliwość zdawania egzaminu teoretycznego na pawo jazdy w jęjzyku hiszpańskim.  –

https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/interpelacja.xsp?documentId=6428FD5E2738F54FC1258C6200497232

Zacytujmy: ‘Szanowny Panie Ministrze, w ramach niniejszej interpelacji pragnę zwrócić uwagę na trudną sytuację obywateli państw Ameryki Południowej, w szczególności Kolumbii, którzy w ostatnich latach coraz liczniej przybywają do Polski - w tym m.in. do Kutna - w poszukiwaniu pracy i szansy na lepsze życie. Wielu z nich podejmuje zatrudnienie w zakładach przetwórstwa spożywczego i innych sektorach wymagających ciężkiej pracy fizycznej. To osoby pracowite, uczciwe i zdeterminowane, aby zintegrować się z polskim społeczeństwem i rozpocząć tutaj nowe życie, często sprowadzając później swoje rodziny.

Niestety spotykają się one z szeregiem barier systemowych oraz brakiem podstawowego wsparcia instytucjonalnego. Znaczącym problemem jest brak możliwości zdawania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w języku hiszpańskim. Obecnie egzamin ten jest dostępny m.in. po angielsku, niemiecku i ukraińsku, jednak brak wersji hiszpańskiej wyklucza znaczną grupę osób, które nie władają językiem polskim ani angielskim na poziomie wystarczającym do zdania tak specjalistycznego egzaminu.

Sytuację komplikuje dodatkowo fakt, że Polska – w przeciwieństwie do niektórych innych krajów - nie uznaje kolumbijskich praw jazdy, ponieważ Kolumbia nie jest stroną konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym. W związku z tym osoby posiadające ważne prawo jazdy z Kolumbii są zmuszone do ponownego przechodzenia całego procesu uzyskiwania uprawnień w Polsce, w tym zdania egzaminu teoretycznego i praktycznego. Brak dostępu do egzaminu w języku hiszpańskim sprawia, że proces ten jest dla nich praktycznie niedostępny.

Możliwość legalnego poruszania się samochodem jest dla wielu z tych osób nie tylko sprawą wygody, ale wręcz koniecznością – zwłaszcza tam, gdzie oferta transportu zbiorowego jest skromna lub nie występuje wcale. Ograniczenia w mobilności wpływają negatywnie na ich zdolność do podejmowania i utrzymywania pracy, opieki nad dziećmi, korzystania z edukacji czy opieki zdrowotnej.

W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907),

Padła prośba o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy w Ministerstwie Infrastruktury prowadzone są prace nad rozszerzeniem listy języków, w których można zdawać egzamin teoretyczny na prawo jazdy, o język hiszpański?

2. Czy możliwe jest czasowe dopuszczenie zdawania egzaminu teoretycznego z udziałem tłumacza przysięgłego dla osób hiszpańskojęzycznych?

3. Czy istnieją kryteria, które muszą zostać spełnione (np. minimalna liczba osób w danym regionie), aby WORD-y mogły przeprowadzać egzaminy w innych językach?

4. Czy ministerstwo planuje podjąć działania mające na celu ułatwienie integracji cudzoziemców - w tym pracowników spoza Unii Europejskiej - w zakresie mobilności i uzyskiwania uprawnień do prowadzenia pojazdów?

Czekamy na odpowiedź resortu. (jm)

Komentuj
Taryfikator. Będzie tzw. „czarna lista kierowców.”
9 kwietnia 2025 | 0

Taryfikator. Będzie tzw. „czarna lista kierowców.”
(grafika (PIXABAY)

„Ściągalność” mandatów wynosi niespełna 60%”.  informował [kliknij] - odpowiadając na pytania posłów Stamosaw Bukowiec - wiceminister infrastruktury Stąd propozycje, które przygotowujemy w resorcie, te propozycje zostały zgłoszone do Zespołu Programowania Prac Rządu pod koniec stycznia br. Zostaliśmy poproszeni jeszcze  o pewne analizy i pewne rozwiązania nad którymi w tej chwili pracujemy. W ramach tego projektu założenie jest takie, że kierujący z krajów zarówno Unii Europejskiej jak i z krajów z poza UE jeżeli nie zostanie zatrzymany a mandat uiszczony to trafiają na tzw. „czarną listę”. Ta będzie prowadzona przez Inspekcję Transportu Drogowego. Planujemy, aby w dalszym kroku ona była w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów.. Ta lista prowadzona przez Inspekcję będzie udostępniana wszystkim służbom: Policji, Straży Granicznej i innym, które również odpowiadają za bezpieczeństwo na naszych drogach. Jeżeli ten kierujący tym pojazdem pojawi się po raz kolejny w naszym kraju to przy kontroli będzie musiał: - po pierwsze zapłacić kaucję, która będzie w wysokości mandatu, który został nałożony. Sankcja Będzie mogła być również w postaci zatrzymania pojazdu na specjalnym parkingu. Będziemy dążyć do tego, aby skutecznie wyegzekwować sankcje, za naruszenia, które zostały dokonane w Polsce. System, o którym mówię funkcjonuje w wielu krajach Europy Zachodniej. Wielu Polaków, którzy podróżują po tych krajach doskonale wiedzą, że jeżeli przekroczą prędkość i przez fotoradary zarejestrowani to w kolejnym kroku jeżeli nie uiszczą tego mandatu to grozi im przykrość, że mogą zostać zatrzymani przez policję i inne służby podczas ponownej podróży i wtedy ta kara jest jeszcze bardziej dotkliwa.

W przypadku polskich kierujących, którzy również będą chcieli się uchylać od tych sankcji tutaj będziemy prowadzić procedurę taką – a mianowicie właściciel pojazdu będzie zobowiązany do wskazania kierującego, natomiast jeżeli nie wskaże (w ciągu trzech miesięcy) to będzie mu groził mandat za niewskazanie kierującego. Jeżeli po 3. Miesiącach dalej będzie się uchylał , będzie próbował zmieniać informacje na temat kierujących to również może trafić na taką „czarną listę” gdzie będzie poddany podobnej egzekucji, jak w przypadku o którym

Komentuj
Wcześniejszy egzamin teoretyczny? - stanowisko resortu
8 kwietnia 2025 | 0

Wcześniejszy egzamin teoretyczny? - stanowisko resortu
(fot. PIXABAY)

W połowie marca do Ministerstwa infrastruktury wpłynęła petycja w sprawie zmiany możliwości zdawania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Jej autor postulował: „Zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie zmiany zasad dotyczących przystępowania do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. W opinii Ministerstwa Infrastruktury negatywną przesłanką do pozytywnego rozpatrzenia petycji jest nieadekwatność porównywania rozpoczęcia obowiązku edukacyjnego dzieci z dobrowolną możliwością uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami i tym samym zrównania rocznikowo osoby chcące przystąpić do egzaminu państwowego z części teoretycznej co mogłoby doprowadzić do sytuacji przystąpienia do egzaminu np. jedenaście miesięcy przed osiągnięciem wieku umożliwiającego otrzymanie prawa jazdy.

W połowie marca do Ministerstwa infrastruktury wpłynęła petycja w sprawie zmiany możliwości zdawania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Jej autor postulował: „Zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie zmiany zasad dotyczących przystępowania do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Choć w pełni rozumiem i popieram przepisy określające minimalny wiek wymagany do uzyskania uprawnień, pragnę zwrócić uwagę na brak logiki w regule uniemożliwiającej podejście do egzaminu teoretycznego wcześniej niż miesiąc przed osiągnięciem wymaganego wieku. Jeśli kandydat jest w stanie przyswoić niezbędną wiedzę i pomyślnie zdać egzamin teoretyczny, nie powinno się go ograniczać sztywnym terminem opartym wyłącznie na dacie urodzenia. Dla porównania, dzieci rozpoczynają edukację szkolną na podstawie rocznika urodzenia, a nie konkretnego dnia. Nie ma powodu, aby analogiczna zasada nie mogła zostać zastosowana w przypadku egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Dodatkowo, obecne przepisy prowadzą do sytuacji, w której osoby urodzone tego samego dnia mogą mieć różne możliwości rozpoczęcia praktycznej nauki jazdy, w zależności od wybranej ścieżki nauki teorii. Przykładowo, kandydat, który ukończył kurs teoretyczny w szkole jazdy, ma możliwość wcześniejszego rozpoczęcia praktyki niż osoba, która decyduje się na zdanie egzaminu państwowego z teorii. Taki stan rzeczy wydaje się niesprawiedliwy i niespójny. W związku z powyższym, wnoszę o zmianę przepisów w taki sposób, aby umożliwić przystąpienie do egzaminu teoretycznego każdemu kandydatowi, który osiągnął odpowiedni poziom wiedzy, niezależnie od tego, czy osiągnął wymagany wiek w danym dniu, czy też dopiero go zbliża.”

Zawiadamiając o sposobie załatwienia petycji resort odpowiedział negatywnie uzasadniając: : „Działając na podstawie art. 13 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (Dz. U. z 2018 r. poz. 870) po rozpatrzeniu petycji z dnia 13 marca 2025 r. w przedmiocie dokonania zmian przepisów w taki sposób, aby umożliwić przystąpienie do egzaminu teoretycznego każdemu kandydatowi, który osiągnął odpowiedni poziom wiedzy, niezależnie od tego, czy osiągnął wymagany wiek w danym dniu, czy też dopiero go zbliża, informuję, że petycja została rozpatrzona negatywnie. ” W treści niniejszej petycji zaproponowano zmianę przepisów dotyczących możliwości przystąpienia do egzaminu państwowego niezależnie od osiągniętego wieku w danym dniu, czy też w sytuacji, gdy kandydat dopiero się do niego zbliża. Jako przykład wnoszący petycję wskazuje na dzieci rozpoczynające edukację szkolną na podstawie rocznika urodzenia, a nie konkretnego dnia oraz sytuacje, w których osoby urodzone tego samego dnia mogą mieć różne możliwości rozpoczęcia praktycznej nauki jazdy, w zależności od wybranej ścieżki nauki teorii. Przykładowo, kandydat, który ukończył kurs teoretyczny w szkole jazdy, ma możliwość wcześniejszego rozpoczęcia praktyki niż osoba, która decyduje się na zdanie egzaminu państwowego z teorii. Według art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą", osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem może rozpocząć szkolenie nie wcześniej niż 3 miesiące przed osiągnięciem minimalnego wieku, o którym mowa odpowiednio w art. 8 lub art. 9, wymaganego od kierującego pojazdem objętego tym uprawnieniem. Natomiast według art. 23a ustawy osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem, która uzyskała pozytywny wynik z części teoretycznej egzaminu państwowego, jest zwolniona z odbywania zajęć, o których mowa odpowiednio w art. 23 ust. 2 pkt 1 lub ust. 5 pkt 1, oraz odpowiednio z części teoretycznej egzaminu wewnętrznego, o którym mowa w art. 23 ust. 4, lub części teoretycznej ćwiczeń sprawdzających, o których mowa w art. 23 ust. 5 pkt 3. Zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy „Osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdami silnikowymi lub tramwajem może przystąpić do egzaminu państwowego nie wcześniej niż miesiąc przed osiągnięciem minimalnego wieku, o którym mowa w art. 8 i 9, wymaganego od kierującego pojazdem objętym tym uprawnieniem". Oznacza to, że osoba chcąca rozpocząć szkolenie wyłącznie z części praktycznej w ośrodku szkolenia kierowców może wcześniej sama przygotować się i przystąpić do egzaminu państwowego z części teoretycznej. Niemniej jednak nie zwalnia to osoby z obowiązku spełnienia warunku określonego w art. 50 ust. 1 ustawy, tj. może przystąpić do egzaminu państwowego nie wcześniej niż miesiąc przed osiągnięciem minimalnego wieku. Zatem zarówno osoba, która zapisała się na pełne szkolenie, tj. w zakresie części teoretycznej, jak i praktycznej oraz osoba, która rozpoczyna szkolenie wyłącznie w części praktycznej, z powodu uzyskania pozytywnego wyniku z części teoretycznej egzaminu państwowego, może przystąpić do egzaminu wyłącznie miesiąc przed osiągnięciem wymaganego wieku. Dlatego należy stwierdzić, że to od decyzji osoby zależy, kiedy rozpocznie szkolenie praktyczne. Zapisując się na pełne szkolenie 3 miesiące przed osiągnięciem wymaganego wieku, czy dopiero po zdaniu egzaminu z części teoretycznej, co automatycznie oznacza, że szkolenie praktyczne rozpocznie nie wcześniej niż miesiąc przed osiągnięciem wymaganego wieku. W opinii Ministerstwa Infrastruktury negatywną przesłanką do pozytywnego rozpatrzenia petycji jest nieadekwatność porównywania rozpoczęcia obowiązku edukacyjnego dzieci z dobrowolną możliwością uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami i tym samym zrównania rocznikowo osoby chcące przystąpić do egzaminu państwowego z części teoretycznej co mogłoby doprowadzić do sytuacji przystąpienia do egzaminu np. jedenaście miesięcy przed osiągnięciem wieku umożliwiającego otrzymanie prawa jazdy.

Komentuj
Dane CEPIK - zmieniane
7 kwietnia 2025 | 0

Dane CEPIK - zmieniane
(fot. PIXABAY). RCL..Rozporządzenie Ministra Cyfryzacji zmieniające rozporządzenie w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów

W Wykazie prac legislacyjnych Ministra Cyfryzacji pojawił się projekt Rozporządzenia Ministra Cyfryzacji zmieniający rozporządzenie w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów. Jak czytamy w uzasadnieniu - Projektowane rozporządzenie Ministra Cyfryzacji zmieniające rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z dnia 11 sierpnia 2023 r. w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów stanowi wypełnienie upoważnienia dla ministra właściwego do spraw informatyzacji określonego w art. 80b ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251), zwanej dalej „ustawą”.

Potrzeba podjęcia prac nad nowelizacją rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z dnia 11 sierpnia 2023 r. w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów wynika z konieczności uzupełnienia katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów o dane niezbędne dla prawidłowego przebiegu komunikacji pomiędzy stacjami demontażu pojazdów, punktami zbierania pojazdów, marszałkami województw i organami rejestrującymi za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego centralną ewidencję pojazdów w ramach procesu demontażu pojazdów.

W tym celu konieczne jest dodanie w zmienianym rozporządzeniu, w ramach danych o demontażu pojazdu lub przyjęciu niekompletnego pojazdu gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów, danych w zakresie:

)           obywatelstwa właściciela pojazdu zamieszczonego w zaświadczeniu, jeżeli dotyczy,

b)         masy pojazdu wycofanego z eksploatacji, o której mowa w art. 3 pkt 2a ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2020 r. poz. 2056),

c)         informacji, czy dane o demontażu zostały przekazane do ewidencji na podstawie art. 80bc ustawy,

d)         imienia i nazwiska osoby, która wydała zaświadczenie o demontażu pojazdu,

e)         informacji o unieważnieniu dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego, tablic rejestracyjnych oraz znaków legalizacyjnych,

f)                      serii i numeru dowodu rejestracyjnego albo pozwolenia czasowego albo rodzaju i numeru dokumentu potwierdzającego dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym,

g)         informacji o utracie dowodu rejestracyjnego albo pozwolenia czasowego.

Uzupełnienia wymagają również dane o stacjach demontażu lub punktach zbierania pojazdów, które do centralnej ewidencji będą przekazywać marszałkowie województw w celu zapewnienia w docelowych rozwiązaniach informatycznych dostępu do ewidencji tylko dla stacji demontażu lub punktów zbierania pojazdów, które zostały wpisane do wykazów prowadzonych przez marszałków oraz do bazy danych o odpadach. W niniejszym projekcie dokonano niezbędnego doprecyzowania i uzupełnienia katalogu danych gromadzonych o stacjach demontażu i punktach zbierania pojazdów, określając następujący zakres danych:

a)         firmę przedsiębiorcy oraz jego adres i siedzibę albo miejsce zamieszkania,

b)         nazwę stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów, jeżeli dotyczy,

c)         adres stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów,

d)         numer identyfikacyjny REGON przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów, jeżeli podmiot taki numer posiada,

e)         numer identyfikacji podatkowej (NIP),

f)          indywidualny numer rejestrowy przedsiębiorcy w systemie bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, o którym mowa w art. 79 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach,

g)         numer stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów z wykazu marszałka,

h)         datę, od której stacja demontażu lub punkt zbierania pojazdów jest uprawniony do prowadzenia działalności,

i)          datę, do której stacja demontażu lub punkt zbierania pojazdów są uprawnione do prowadzenia działalności, albo informację, że stacja demontażu lub punkt zbierania pojazdów jest uprawniony do prowadzenia działalności  bezterminowo,

j)          status stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów w wykazie i datę nadania statusu – wskazujące czy podmiot jest uprawniony do prowadzenia działalności w obszarze demontażu czy został zawieszony lub skreślony z wykazu Marszałka,

k)         datę i godzinę wprowadzenia danych.

Dodatkowo, w rozporządzeniu uwzględniono potrzebę zgłoszoną przez resort finansów dotyczącą konieczności rozszerzenia zakresu danych technicznych pojazdów gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów na potrzeby dostosowania Systemu Poboru Opłaty Elektronicznej KAS (SPOE KAS), o którym mowa w art. 13hb ust. 1bb ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 320 i 1222), do zmian w zakresie poboru opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13ha ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wymagających uwzględnienia w sposobie naliczania opłaty elektronicznej dodatkowych parametrów pojazdu. W projekcie uwzględniono nowe dane:

a)         informację, że pojazd jest bezemisyjny, o której mowa w pkt 49.2 świadectwa zgodności, jeżeli dotyczy,

b)         podgrupę/grupę pojazdu, o której mowa w pkt 49.7 świadectwa zgodności, jeżeli dotyczy.

Dane te będzie przekazywał do centralnej ewidencji pojazdów organ właściwy do rejestracji pojazdu przy rejestracji pojazdu nowego, w oparciu o przedstawiane przy rejestracji świadectwo zgodności. Dane te będą gromadzone od dnia 30 czerwca 2025 r. z uwagi na konieczność zapewnienia odpowiedniego czasu na dostosowanie systemu teleinformatycznego obsługującego centralną ewidencję pojazdów oraz systemu teleinformatycznego wspierającego zadania realizowane przez organy rejestrujące, którego właścicielem jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.

W następstwie dokonanych zmian w projekcie rozporządzenia dostosowano odpowiednio przepisy § 11 i § 19 rozporządzenia, określające zakres danych o demontażu, przekazywany przez stacje demontażu pojazdów oraz przez organ rejestrujący do dnia określonego w komunikacie Ministra Cyfryzacji.

RCL. projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego. Poz. UD 185 - https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12394306/katalog/13110133#13110133

PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: PIJANY KIEROWCA - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/pijani-kierowcy

RPO - „Uwagi RPO do projektu o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego” - https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-uwagi-nowelizacja-bezpieczenstwo-ruchu-drogowego

6 lutego br. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dziś stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

Założenia zaproponowanej regulacji  pt: Projekt ustawy o zmianie ustaw w związku z poprawą brd. zostały opracowane wspólnie przez przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Infrastruktury oraz Komendy Głównej Policji i Inspekcji Transportu Drogowego. Stanowią one efekt dotychczasowych doświadczeń w zakresie prowadzenia kontroli drogowej oraz ścigania sprawców przestępstw i wykroczeń zagrażających bezpieczeństwu wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jednym z priorytetów jest eliminowanie z ruchu drogowego recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Kolejnym problemem są nielegalne wyścigi, rajdy czy imprezy odbywające się na drogach, na których odbywa się ruch kołowy. Organizacja tych wydarzeń staje się coraz bardziej odczuwalna i ma coraz większy wpływ na spadek poczucia bezpieczeństwa wśród użytkowników dróg. Szczególnie niebezpieczne jest zachowanie osób spontanicznie ścigających się na drogach, bądź jeżdżących po nich brawurowo, z naruszeniem elementarnych zasad bezpieczeństwa ruchu. Podjęcie bardziej radykalnych działań wobec organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów, a także osób rażąco naruszających przepisy ruchu drogowego wymaga zmian przepisów prawa przede wszystkim w obszarze szeroko rozumianego ruchu drogowego, zarówno w aspekcie kryminalizacji określonych czynów, w tym zaostrzenia odpowiedzialności za skutki niektórych zachowań, jak również wdrożenia regulacji o charakterze administracyjnym.

W 2023 r. Policja uzyskała informacje o 2262 planowanych wydarzeniach (nielegalne wyścigi lub zgromadzenia/spotkania użytkowników pojazdów, w ramach których mogło dochodzić do nielegalnych wyścigów, driftów itp.), z czego potwierdzono 1211 takich wydarzeń, a w 2024 r. uzyskano informacje o 1894 planowanych wydarzeniach tego typu, z czego potwierdzono 1035.

Należy zauważyć, że wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego na pierwsze miejsce wysuwa się zachowanie poszczególnych grup użytkowników dróg, które wpływa na powstawanie wypadków drogowych.

Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił uwagi do projektowanych zmian przepisów w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego: „Projekt powinien zostać dokładnie przeanalizowany, bo niektóre z propozycji budzą uzasadnione zastrzeżenia z punktu widzenia konstytucyjnych i prawnomiędzynarodowych standardów tworzenia prawa karnego materialnego oraz procesowegoSzczegółowe uwagi RPO do projektowanych zmian w prawie karnym znajdują poniżej. - Cytujemy: „Rząd zajmuje się projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego (UD185). Rzecznik przedstawił uwagi do proponowanych zmian.

W piśmie do wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy zastępca RPO Stanisław Trociuk wskazuje, że projekt zawiera propozycje, które budzą uzasadnione zastrzeżenia z punktu widzenia konstytucyjnych i prawnomiędzynarodowych standardów tworzenia prawa karnego materialnego oraz procesowego, i z tego względu powinien on być więc przedmiotem pogłębionej analizy. Jednocześnie wyjaśnia, że Rzecznik nie oceniał rozwiązań, które są w gestii ustawodawcy prowadzącego politykę karną.

W szczegółowej opinii RPO przedstawia uwagi do niektórych zmian w Kodeksie karnym, Kodeksie wykroczeń, Kodeksie postępowania karnego i Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

ZRPO prosi o analizę wskazanych w opinii problemów i rozważenie wprowadzenia zmian w projekcie we wskazanych zakresach.

Uwagi do zmian w Kodeksie karnym

Wątpliwości Rzecznika co do zgodności z Konstytucją RP budzą projektowane zmiany przepisów w zakresie obligatoryjnego orzekania przez sąd zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych (art. 42 § 3 k.k. oraz art. 43a § 2 i 2a k.k.) oraz przepadku pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w ruchu lądowym (art. 44b k.k.).

Uwagi dotyczą też projektowanych art. 115 § 26 k.k., art. 177 § 2a k.k. oraz art. 178c § 1 i 3 k.k., które odnoszą się do „nielegalnego wyścigu samochodowego”. Wątpliwości w tym zakresie dotyczą przede wszystkim niejasnych definicji i terminów użytych w przepisach oraz zawężenia definicji takiego wyścigu wyłącznie do samochodów.

Pozostałe uwagi do propozycji zmian w k.k. mają charakter redakcyjny i odnoszą się do zauważonej przez RPO omyłki w projektowanym art. 178 § 1 i 1a k.k.  (zaostrzenie karalności wobec sprawcy katastrofy lub wypadku) oraz wydzielenia do odrębnej jednostki redakcyjnej proponowanego art. 178c § 2 k.k. określającego nowy typ przestępstwa prowadzenia samochodu poza kontekstem nielegalnego wyścigu, ale w sposób brawurowy, rażąco naruszający przepisy o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

Uwagi do zmian w Kodeksie wykroczeń

Odnosząc się do propozycji zmian, Rzecznik wskazuje na brak zmian w oczekiwanym kierunku względem zakresu kryminalizacji czynu zabronionego z art. 96 § 3 k.w. Chodzi o nieuwzględnienie postulatu RPO z 2024 r. dotyczącego braku możliwości skorzystania przez właściciela pojazdu z prawa do milczenia, które jest częścią konstytucyjnego prawa do obrony, w sytuacji, jeśli nie ujawni, kto kierował jego samochodem w oznaczonym czasie. 

Resort sprawiedliwości, w odpowiedzi na wystąpienie RPO informował wówczas, że postulat i zgłoszona propozycja legislacyjna zostanie przedstawiona Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. Pozwoli to na wypracowanie optymalnych rozwiązań w celu zapewnienia realizacji gwarancji procesowych związanych z prawem do obrony oraz zasadą domniemania niewinności.

Uwagi do zmian w Kodeksie postępowania karnego

Rzecznik negatywnie ocenia pozostawienie art. 295 § 1a k.p.k. w projektowanym brzmieniu. Przepis ten dotyczy tymczasowego zajęcia pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w czasie popełnienia przestępstwa. Zmiana ma charakter wynikowy, a tym samym nie usuwa problemów, jakie zrodziło obecnie obowiązujące brzmienie tego przepisu. 

Problemy dotyczą kwestii związanych z kosztem utrzymania pojazdu zabezpieczonego na czas postępowania. Przytaczając bogate orzecznictwo Trybunału w Strasburgu, Rzecznik wskazuje, że przepisy dotyczące tymczasowego zajęcia mienia ruchomego (art. 295 k.p.k.) oraz podstaw zabezpieczenia (art. 291 k.p.k.) nie uwzględniają standardów ETPC. Należy zatem rozważyć wpisanie wprost zasady konieczności (subsydiarności) oraz zasady proporcjonalności do art. 291 k.p.k. oraz do art. 295 k.p.k.

Uwagi do zmian Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia

Uwagi dotyczą projektowanego art. 98 § 6 k.p.s.w., zgodnie z którym, na wniosek pokrzywdzonego, w przypadku, gdy mandat karny jest prawomocny, zawiadamia się tego pokrzywdzonego o ukaraniu sprawcy wykroczenia i prawie dostępu do informacji będących podstawą ukarania. Rodzi to pytanie o brak przepisów, które nakazywałyby organom prowadzącym postępowanie mandatowe informowanie pokrzywdzonych o możliwości złożenia takiego wniosku. Powinno się zaprojektować obligatoryjny obowiązek informacyjny w stosunku do ujawnionych pokrzywdzonych o możliwości złożenia wniosku.”

Komentuj
A może jednak indywidualne tablice przypisane do właściciela a nie pojazdu?
28 marca 2025 | 0

A może jednak indywidualne tablice przypisane do właściciela a nie pojazdu?
fot. Piotr Wagner)

Posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska - zgłosiła interpelację (zarejestrowaną pod numerem 8821 - w sprawie indywidualnych tablic rejestracyjnych.

Do ministra infrastruktury posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska - zaadresowała interpelację (zarejestrowaną pod numerem 8821 - w sprawie indywidualnych tablic rejestracyjnych. Pada pytanie: Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę przepisów w taki sposób, aby indywidualne tablice rejestracyjne były przypisane do właściciela pojazdu, a nie do samego pojazdu? Jakie byłyby potencjalne trudności administracyjne lub logistyczne związane z taką zmianą?

Ciekawi jesteśmy odpowiedzi resortu

Przywołajmy: Szanowny Panie Ministrze, zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie możliwości zmiany przepisów dotyczących indywidualnych tablic rejestracyjnych. Obecnie, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, tablice te są przypisane do konkretnego pojazdu, co oznacza, że w przypadku jego sprzedaży nowy właściciel przejmuje także tablice, a ich pierwotny właściciel nie ma możliwości ich zatrzymania i wykorzystania w innym pojeździe.

Od 2000 roku istnieje możliwość wyrobienia indywidualnych tablic rejestracyjnych, co jest popularnym rozwiązaniem wśród kierowców ceniących personalizację swoich pojazdów. Niestety, obowiązujące przepisy nie pozwalają na ich przenoszenie na nowo zakupione samochody, co może być rozczarowujące dla właścicieli, którzy chcieliby zachować swoją unikalną kombinację znaków na nowych pojazdach.

W związku z powyższym posłanka zwróciła się z pytaniami: Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę przepisów w taki sposób, aby indywidualne tablice rejestracyjne były przypisane do właściciela pojazdu, a nie do samego pojazdu? Jakie byłyby potencjalne trudności administracyjne lub logistyczne związane z taką zmianą?

Wprowadzenie takiej możliwości mogłoby spotkać się z pozytywnym odbiorem wśród kierowców, a także przyczynić się do zwiększenia zainteresowania personalizowanymi tablicami, co mogłoby pozytywnie oddziaływać na wpływy z ich wydawania.

Pada pytanie: Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę przepisów w taki sposób, aby indywidualne tablice rejestracyjne były przypisane do właściciela pojazdu, a nie do samego pojazdu? Jakie byłyby potencjalne trudności administracyjne lub logistyczne związane z taką zmianą?

Ciekawi jesteśmy odpowiedzi resortu (jm), co resort robi i zrobi w podniesionej kwestii?

Komentuj
RPO w kwestii eliminowania z ruchu drogowego recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia
28 marca 2025 | 0

RPO w kwestii eliminowania z ruchu drogowego recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia
(fot. PIXABAY)

6 lutego br. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dziś stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

Założenia zaproponowanej regulacji  pt: Projekt ustawy o zmianie ustaw w związku z poprawą brd. zostały opracowane wspólnie przez przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Infrastruktury oraz Komendy Głównej Policji i Inspekcji Transportu Drogowego. Stanowią one efekt dotychczasowych doświadczeń w zakresie prowadzenia kontroli drogowej oraz ścigania sprawców przestępstw i wykroczeń zagrażających bezpieczeństwu wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jednym z priorytetów jest eliminowanie z ruchu drogowego recydywistów z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Kolejnym problemem są nielegalne wyścigi, rajdy czy imprezy odbywające się na drogach, na których odbywa się ruch kołowy. Organizacja tych wydarzeń staje się coraz bardziej odczuwalna i ma coraz większy wpływ na spadek poczucia bezpieczeństwa wśród użytkowników dróg. Szczególnie niebezpieczne jest zachowanie osób spontanicznie ścigających się na drogach, bądź jeżdżących po nich brawurowo, z naruszeniem elementarnych zasad bezpieczeństwa ruchu. Podjęcie bardziej radykalnych działań wobec organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów, a także osób rażąco naruszających przepisy ruchu drogowego wymaga zmian przepisów prawa przede wszystkim w obszarze szeroko rozumianego ruchu drogowego, zarówno w aspekcie kryminalizacji określonych czynów, w tym zaostrzenia odpowiedzialności za skutki niektórych zachowań, jak również wdrożenia regulacji o charakterze administracyjnym.

W 2023 r. Policja uzyskała informacje o 2262 planowanych wydarzeniach (nielegalne wyścigi lub zgromadzenia/spotkania użytkowników pojazdów, w ramach których mogło dochodzić do nielegalnych wyścigów, driftów itp.), z czego potwierdzono 1211 takich wydarzeń, a w 2024 r. uzyskano informacje o 1894 planowanych wydarzeniach tego typu, z czego potwierdzono 1035.

Należy zauważyć, że wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego na pierwsze miejsce wysuwa się zachowanie poszczególnych grup użytkowników dróg, które wpływa na powstawanie wypadków drogowych.

Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił uwagi do projektowanych zmian przepisów w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego: „Projekt powinien zostać dokładnie przeanalizowany, bo niektóre z propozycji budzą uzasadnione zastrzeżenia z punktu widzenia konstytucyjnych i prawnomiędzynarodowych standardów tworzenia prawa karnego materialnego oraz procesowegoSzczegółowe uwagi RPO do projektowanych zmian w prawie karnym znajdują poniżej. - Cytujemy: „Rząd zajmuje się projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego (UD185). Rzecznik przedstawił uwagi do proponowanych zmian.

W piśmie do wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy zastępca RPO Stanisław Trociuk wskazuje, że projekt zawiera propozycje, które budzą uzasadnione zastrzeżenia z punktu widzenia konstytucyjnych i prawnomiędzynarodowych standardów tworzenia prawa karnego materialnego oraz procesowego, i z tego względu powinien on być więc przedmiotem pogłębionej analizy. Jednocześnie wyjaśnia, że Rzecznik nie oceniał rozwiązań, które są w gestii ustawodawcy prowadzącego politykę karną.

W szczegółowej opinii RPO przedstawia uwagi do niektórych zmian w Kodeksie karnym, Kodeksie wykroczeń, Kodeksie postępowania karnego i Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

ZRPO prosi o analizę wskazanych w opinii problemów i rozważenie wprowadzenia zmian w projekcie we wskazanych zakresach.

Uwagi do zmian w Kodeksie karnym

Wątpliwości Rzecznika co do zgodności z Konstytucją RP budzą projektowane zmiany przepisów w zakresie obligatoryjnego orzekania przez sąd zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych (art. 42 § 3 k.k. oraz art. 43a § 2 i 2a k.k.) oraz przepadku pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w ruchu lądowym (art. 44b k.k.).

Uwagi dotyczą też projektowanych art. 115 § 26 k.k., art. 177 § 2a k.k. oraz art. 178c § 1 i 3 k.k., które odnoszą się do „nielegalnego wyścigu samochodowego”. Wątpliwości w tym zakresie dotyczą przede wszystkim niejasnych definicji i terminów użytych w przepisach oraz zawężenia definicji takiego wyścigu wyłącznie do samochodów.

Pozostałe uwagi do propozycji zmian w k.k. mają charakter redakcyjny i odnoszą się do zauważonej przez RPO omyłki w projektowanym art. 178 § 1 i 1a k.k.  (zaostrzenie karalności wobec sprawcy katastrofy lub wypadku) oraz wydzielenia do odrębnej jednostki redakcyjnej proponowanego art. 178c § 2 k.k. określającego nowy typ przestępstwa prowadzenia samochodu poza kontekstem nielegalnego wyścigu, ale w sposób brawurowy, rażąco naruszający przepisy o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

Uwagi do zmian w Kodeksie wykroczeń

Odnosząc się do propozycji zmian, Rzecznik wskazuje na brak zmian w oczekiwanym kierunku względem zakresu kryminalizacji czynu zabronionego z art. 96 § 3 k.w. Chodzi o nieuwzględnienie postulatu RPO z 2024 r. dotyczącego braku możliwości skorzystania przez właściciela pojazdu z prawa do milczenia, które jest częścią konstytucyjnego prawa do obrony, w sytuacji, jeśli nie ujawni, kto kierował jego samochodem w oznaczonym czasie. 

Resort sprawiedliwości, w odpowiedzi na wystąpienie RPO informował wówczas, że postulat i zgłoszona propozycja legislacyjna zostanie przedstawiona Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. Pozwoli to na wypracowanie optymalnych rozwiązań w celu zapewnienia realizacji gwarancji procesowych związanych z prawem do obrony oraz zasadą domniemania niewinności.

Uwagi do zmian w Kodeksie postępowania karnego

Rzecznik negatywnie ocenia pozostawienie art. 295 § 1a k.p.k. w projektowanym brzmieniu. Przepis ten dotyczy tymczasowego zajęcia pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę w czasie popełnienia przestępstwa. Zmiana ma charakter wynikowy, a tym samym nie usuwa problemów, jakie zrodziło obecnie obowiązujące brzmienie tego przepisu. 

Problemy dotyczą kwestii związanych z kosztem utrzymania pojazdu zabezpieczonego na czas postępowania. Przytaczając bogate orzecznictwo Trybunału w Strasburgu, Rzecznik wskazuje, że przepisy dotyczące tymczasowego zajęcia mienia ruchomego (art. 295 k.p.k.) oraz podstaw zabezpieczenia (art. 291 k.p.k.) nie uwzględniają standardów ETPC. Należy zatem rozważyć wpisanie wprost zasady konieczności (subsydiarności) oraz zasady proporcjonalności do art. 291 k.p.k. oraz do art. 295 k.p.k.

Uwagi do zmian Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia

Uwagi dotyczą projektowanego art. 98 § 6 k.p.s.w., zgodnie z którym, na wniosek pokrzywdzonego, w przypadku, gdy mandat karny jest prawomocny, zawiadamia się tego pokrzywdzonego o ukaraniu sprawcy wykroczenia i prawie dostępu do informacji będących podstawą ukarania. Rodzi to pytanie o brak przepisów, które nakazywałyby organom prowadzącym postępowanie mandatowe informowanie pokrzywdzonych o możliwości złożenia takiego wniosku. Powinno się zaprojektować obligatoryjny obowiązek informacyjny w stosunku do ujawnionych pokrzywdzonych o możliwości złożenia wniosku.”

Komentuj
Nastała wiosna – potrzeba wielu zmian legislacyjnych!
25 marca 2025 | 0

Nastała wiosna  – potrzeba wielu zmian legislacyjnych!
(fot. Pixbay)

Posłanka Weronika Smarduch skierowała do czterech ministrów: infrastruktury, klimatu i środowiska, spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości interpelację (zarejestrowaną w Sejmie pod numerze 8486 Interpelacja nr 8486 [kliknij]. w sprawie narastających zagrożeń wynikających z permanentnego naruszania prawa przez kierowców pojazdów typu ATV (quadów). Czytamy: zwracam się do Państwa z problemem dotyczącym nielegalnego poruszania się quadami (pojazdami ATV) na Podhalu, zwłaszcza w powiecie tatrzańskim. Mieszkańcy oraz władze samorządowe coraz częściej alarmują o dewastacji przyrody, niszczeniu prywatnych pól uprawnych oraz łąk, a także o uciążliwym hałasie, który w sposób istotny wpływa na komfort życia lokalnej społeczności i negatywnie oddziałuje na wizerunek turystyczny regionu. Zjawisko to powoduje ponadto szereg dotkliwych skutków, zarówno przyrodniczych, społecznych, jak i prawno-administracyjnych. Dewastacja terenów rolnych i leśnych, naruszenia spokoju mieszkańców oraz konflikty z właścicielami gruntów stają się coraz powszechniejsze. Na te problemy nakłada się trudna identyfikacja sprawców – wiele quadów nie jest rejestrowanych, nie posiada tablic rejestracyjnych lub je ukrywa, co znacznie utrudnia egzekwowanie prawa przez Policję, straż leśną czy inne służby. I Uzasadnia: „Niewystarczająca jest również skuteczność identyfikacji osób łamiących przepisy. Znacząca część quadów pozostaje niezarejestrowana, co wynika m.in. z rozbieżności między przepisami krajowymi i unijnymi. Krajowa definicja czterokołowca lekkiego – do masy własnej nieprzekraczającej 350 kg (art. 2 pkt 42c ustawy – Prawo o ruchu drogowym) nie odpowiada limitowi 425 kg z unijnego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców (art. 4 ust. 2 lit. f), co skutkuje częstymi odmowami rejestracji i zniechęca wielu właścicieli do podejmowania formalnych starań. W praktyce urzędy komunikacji i stacje kontroli pojazdów często nie przyjmują do ewidencji quadów, które spełniają unijne standardy, ale przekraczają polskie limity. Taka sytuacja prowadzi do długotrwałych i kosztownych procedur administracyjnych (m.in. dodatkowych badań technicznych, opinii rzeczoznawców czy odwołań do samorządowego kolegium odwoławczego), a w konsekwencji do wzrostu liczby pojazdów bez tablic rejestracyjnych i faktycznej bezkarności kierowców.

Z perspektywy prawnej kluczowym zagadnieniem jest brak spójnych i skutecznie egzekwowanych przepisów, regulujących użytkowanie pojazdów terenowych poza drogami publicznymi. Organa samorządowe, wspierane przez mieszkańców, wnioskują o zaostrzenie regulacji – np. obowiązkową rejestrację wszystkich pojazdów typu ATV, niezależnie od parametrów technicznych, a także o wyższe sankcje za wjazd na tereny chronione czy prywatne. Służby porządkowe wskazują natomiast na niewystarczające narzędzia pozwalające na szybkie namierzenie kierowcy, a niejednokrotnie także na trudności w skutecznym podjęciu interwencji w trudno dostępnym terenie.

Bez wprowadzenia spójnych rozwiązań oraz ich konsekwentnej egzekucji konflikt wokół quadów na Podhalu i w powiecie tatrzańskim będzie narastał. Zarówno lokalne społeczności, jak i właściciele gruntów domagają się zdecydowanych działań, aby chronić środowisko, zapewnić bezpieczeństwo oraz zachować ład i spokój w regionie. Z dostępnych mi informacji wynika, że problem ten dotyczy nie tylko regionu Podhala, ale również innych części Polski.

Posłanka sugeruje podjęcie działań w zakresie pilnej nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym (tu dla uUjednolicenia polskich przepisów z rozporządzeniem unijnym, co usprawni rejestrację quadów i ułatwi egzekwowanie odpowiedzialności za wykroczenia. Ponadto Dla wprowadzenia obowiązku rejestracja wszystkich quadów niezależnie od ich parametrów technicznych po to, by organa ścigania mogły precyzyjnie identyfikować i karać użytkowników jeżdżących wbrew przepisom. I kolejna kwestia to sugestia zaostrzenia sankcji za niszczenie terenów chronionych, prywatnych gruntów oraz płoszenie zwierząt;

w wzmożenia kontroli i koordynacja działań służb, zwłaszcza w okresach największego natężenia ruchu turystycznego, jak również wyposażenie odpowiednich służb w narzędzia umożliwiające skuteczne ściganie wykroczeń dokonywanych z wykorzystaniem quadów; Dostrzega też potrzebę podjęcia ddziałań edukacyjnych skierowanyzh do wypożyczalni oraz turystów, promujących odpowiedzialną jazdę i respektowanie praw właścicieli gruntów.

Czy Państwa ministerstwa prowadzą obecnie prace nad przygotowaniem propozycji zmian w przepisach ustawowych bądź wykonawczych, zmierzających do większej kontroli pojazdów typu ATV np. w zakresie wdrożenia zaproponowanych wyżej propozycji? Pyta posłanka  Czy oprócz wyżej zaproponowanych zmian legislacyjnych prowadzą Państwo prace nad uregulowaniem tej kwestii również w innym zakresie? Jeżeli tak, to w jakim? Czy w najbliższych miesiącach jest planowane przedstawienie Sejmowi propozycji zmian w tym zakresie bądź wydanie stosownych rozporządzeń, a jeżeli tak, to w jakim przedziale czasowym spodziewane jest przedłożenie takowych propozycji zmian bądź aktów normatywnych?

Czy pomiędzy Państwa resortami trwają prace mające na celu kompleksowe uregulowanie kwestii przeciwdziałania szkodom wyrządzanymi przez poruszanie się pojazdami typu ATV w miejscach niedozwolonych? – czy zmiany będą? I jak szybko. Kiedy odpowiedzi resortów?

Komentuj
W sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych
24 marca 2025 | 0

W sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych
(fot. PIXABAY)

W Wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury opublikowano projekt rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające i resortów współpracujących w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych. Ministerstwo wiodące i ministerstwa współpracujące, Ministerstwo Infrastruktury (wiodące)

Ministerstwo Rozwoju i Technologii (współpracujące).

Upoważnienie ustawowe – art. 7 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2024 r. poz. 725, z późn. zm.). Celem rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz. U. poz. 1518), dalej „rozporządzenie PTB”, jest zaproponowanie nowego brzmienia tych przepisów rozporządzenia PTB, w których dostrzeżono konieczność poprawy lub w odniesieniu do których ujawniły się lub mogłyby ujawnić się wątpliwości interpretacyjne. W projekcie zaproponowano również wprowadzenie kilku zmian doprecyzowujących (uszczegółowiających) niektóre wymagania techniczne zawarte w rozporządzaniu PTB oraz dodanie kilku przepisów określających warunki stosowania pewnych rozwiązań szczególnych (dopuszczalnych). Rekomendowanym rozwiązaniem jest Korekta przepisów zawierających pomyłki lub mogących powodować problemy interpretacyjne oraz uszczegółowienie niektórych przepisów stanowią realizację wymogu dbałości o jakość obowiązującego prawa i skutkują zwiększeniem jego jasności i precyzyjności. Z kolei w przypadku zmian polegających na dopuszczeniu pewnych odstępstw od niektórych wymagań technicznych zwiększono rolę analizy i oceny ryzyk występujących lub przewidywanych w ramach projektowanej inwestycji, pozwalając na większe uzależnienie decyzji projektowych od indywidualnych warunków konkretnej drogi, jej odcinka albo części, co skutkuje racjonalizacją doboru rozwiązań technicznych. Proponowane zmiany rozporządzenia PTB przygotowano po przeprowadzeniu analizy brzmienia jego przepisów, uwzględniając spostrzeżenia pracowników Ministerstwa Infrastruktury, uwagi formułowane w kierowanych do Ministerstwa wystąpieniach lub wnioski z nich wynikające, a także propozycje przekazane przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej.  Projekt zostanie przekazany do opiniowania Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Termin do zajęcia stanowiska w ramach konsultacji publicznych i opiniowania wyniesie 21 dni.

Komentuj
Ministerstwo w sprawie zmian stawek opłat za egzaminy na prawo jazdy
19 marca 2025 | 0

Ministerstwo w  sprawie zmian stawek opłat za egzaminy na prawo jazdy
Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury (fot. mat. prasowe Ministerstwo Infrastruktury)

Jak wcześniej odnotowaliśmy (kliknij) w Sejmie zarejestrowano interpelację poselską w sprawie wysokości maksymalnych stawek opłat za egzaminy państwowe na prawo jazdy. Dziś stanowisko resortu infrastruktury, które zaprezentował wiceminister infrastruktury Stanisław BukowiecKwestia jest przedmiotem prac Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy. Odpowiada minister.

W odpowiedzi na interpelację nr 8266 z dnia 24 lutego 2025 r. Posła na Sejm RP Piotra Głowskiego oraz grupy posłów w sprawie wysokości maksymalnych stawek opłat za egzaminy państwowe na prawo jazdy, minister przede wszystkim informuje: . Na podstawie art. 56b ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą”, „Maksymalne stawki opłat, o których mowa w art. 56a ust. 1, ulegają corocznie zmianie na następny rok kalendarzowy w stopniu odpowiadającym średniorocznemu wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, ogłaszanemu przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego”. Przedmiotowy przepis wprowadził do obiegu prawnego tzw. kroczący mechanizm waloryzacji, który powoduje wzrost maksymalnych stawek opłat, o których mowa w art. 56a ustawy, takich jak np. 250 zł za przeprowadzenie części praktycznej egzaminu państwowego w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E, o wskaźnik ogłaszany przez Prezesa GUS w relacji rok do roku. Sejmik województwa może w drodze uchwały będącej aktem prawa miejscowego określić wysokość opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego, uwzględniając coroczny wskaźnik ogłaszany przez Prezesa GUS, jak również koszty rzeczowe i osobowe związane z przeprowadzaniem egzaminów państwowych. Natomiast w sytuacji niewystarczających środków niezbędnych do realizowania ustawowych zadań przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego np. z przyczyn rosnących kosztów utrzymania lub potrzeby dokonania niezbędnych inwestycji, na podstawie art. 119 ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251) ośrodek może otrzymać dotację podmiotową albo celową, udzieloną z budżetu województwa, na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji zadań, o których mowa w art. 117 ust. 1 i 2, niebędących działalnością gospodarczą. Niemniej jednak,z uwagi na pojawiające się wnioski o podniesienie maksymalnych stawek opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego w związku z rosnącymi kosztami utrzymania ośrodków egzaminacyjnych, pragnę zapewnić Pana Marszałka, że Ministerstwo Infrastruktury prowadzi stały dialog z przedstawicielami branży szkolenia i egzaminowania kierowców oraz kandydatów na kierowców, w tym wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego oraz jednostek samorządu terytorialnego. Przedmiotowana kwestia jest także przedmiotem prac Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy. 

Komentuj
Wskazanie kierowcy- obowiązkiem właściciela pojazdu
14 marca 2025 | 0

Wskazanie kierowcy- obowiązkiem właściciela pojazdu
(fot. PIXABAY)

Jak się dowiadujemy resort infrastruktury wśród zmian legislacyjnych nad którymi pracuje zaplanował nowelizację przepisów regulujących odpowiedzialność za wykroczenie drogowe zdecydowanie na właściciela pojazdu, który będzie zobowiązany do wskazania osoby, która kierowała pojazdem, a ten został sfotografowany przez fotoradar. Dziś jeżeli popełniający wykroczenia nie jest możliwy do zidentyfikowania bo - foto jest nieczytelne stosowne postępowanie przeprowadza Inspekcja Transportu Drogowego i ustala sprawcę. Przepisy są zdecydowanie zawikłane ustala sprawcę. Zmiany mają urealnić sposobie egzekwowania mandatów drogowych z fotoradarów, a tym samym ich ściągalność. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje nowe przepisy wobec których odpowiedzialność za wykroczenie zostanie przeniesiona na właścicieli pojazdów. Oni będą zobowiązani do wskazania kierowcy, który prowadził pojazd w momencie popełnienia wykroczenia.

Ministerstwo Infrastruktury planuje przeniesienie odpowiedzialności za wykroczenia z fotoradarów na właścicieli pojazdów, którzy będą musieli wskazać sprawcę, jeśli to nie oni prowadzili auto. Czy poprawi się efektywność systemu karania? Czy kierowcy firm transportowych lub kurierskich będą unikali kar? Czy kierowcy nadal będą starali się unikać kary? Projekt jeszcze nie trafił do Rządowego Centrum Legislacji. Planowana zmiana jest spowodowana koniecznością dostosowania przepisów do nowych regulacji Unii Europejskiej. W połowie grudnia 2024 roku kraje członkowskie UE zaakceptowały zmiany, które mają na celu poprawienie skuteczności egzekwowania mandatów drogowych w przypadku wykroczeń popełnianych przez kierowców z innych krajów UE.

Planowana reforma jest spowodowana koniecznością dostosowania przepisów do nowych regulacji Unii Europejskiej. 16 grudnia 2024 roku kraje członkowskie UE zaakceptowały zmiany, które mają na celu poprawienie skuteczności egzekwowania mandatów drogowych w przypadku wykroczeń popełnianych przez kierowców z innych krajów UE. Nowe przepisy mają na celu usprawnienie identyfikacji sprawców wykroczeń i ułatwienie ściągania grzywien.

Zgodnie z dyrektywą, państwa członkowskie będą miały 30 miesięcy na wdrożenie nowych przepisów. Jednym z kluczowych elementów jest poprawienie współpracy między organami krajowymi, w tym policją i GITD, co ma umożliwić szybsze wykrywanie i karanie wykroczeń, takich jak przekroczenie prędkości, jazda pod wpływem alkoholu czy ucieczka z miejsca wypadku.

Komentuj
Obowiązuje wymiana tachografów
4 marca 2025 | 0

Obowiązuje wymiana tachografów

TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA Przypomina, że 28 lutego br. zakończył się okres, w którym służby kontrolne państw członkowskich UE nie powinny nakładać kar za brak wymiany tachografu w pojazdach zarejestrowanych po raz pierwszy do czerwca 2019 r. Od 1 marca 2025 r. pojazdy te powinny być wyposażone w najnowsze, inteligentne tachografy drugiej generacji. Kolejna istotna data to 18 sierpnia 2025 r. Do tego bowiem czasu inteligentne tachografy drugiej generacji powinny zostać zainstalowane w pojazdach zarejestrowanych po raz pierwszy od czerwca 2019 r. do sierpnia 2023 r.

Natomiast od 1 lipca 2026 r. tachografy będą musiały być zamontowane także w pojazdach o dmc 2,- 3,5 t, wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe towarów.

Obowiązek wymiany tachografów dotyczy przedsiębiorców z krajów UE i ich pojazdów poruszających się na terenie innego kraju członkowskiego UE, a także Wielkiej Brytanii, Norwegii, Islandii lub Lichtensteinu. Nie dotyczy natomiast pojazdów wykonujących jedynie przewozy krajowe lub przewozy z przekroczeniem wyłącznie granicy zewnętrznej UE, bez jednoczesnego przekraczania jej granic wewnętrznych. W przypadku polskich przewoźników mogą to być przewozy np. z Polski na Białoruś czy też z Mołdawii przez Ukrainę do Polski. Obligatoryjna wymiana tachografów nie dotyczy też przewoźników z innych krajów spoza UE.

Oznacza to, że już za pół roku wszystkie pojazdy wykorzystywane przez przewoźników unijnych w ruchu międzynarodowym na terenie UE, zarówno w przewozie rzeczy jak i osób, powinny być wyposażone jedynie w inteligentne tachografy drugiej generacji, umożliwiające m.in. zdalne odczytywanie danych przez służby kontrolne. A wszystko to niestety na koszt przedsiębiorców transportowych.

Warto w tym miejscu wskazać, że użytkowanie tachografów inteligentnych drugiej generacji może się wiązać z pewnymi niedogodnościami dla kierowców, którzy posiadają karty kierowcy starszego typu, tj. inne niż najnowsza karta kierowcy drugiej generacji (wydawana od sierpnia 2023 r.). Otóż starsze karty kierowcy posiadają mniejszą pamięć co może powodować nadpisywanie w nich danych nowszych w miejsce starszych. Ponadto może się na nich nie zapisywać automatyczne przekroczenie granic, mimo że zapis ten będzie w tachografie. W przeciwieństwie do tachografów, kierowcy nie mają obowiązku wymiany swoich dotychczasowych kart i mogą ich używać do końca terminu ważności, wynoszącego maksymalnie 5 lat.

Co istotne, przepisy określają przypadki, w których kierowca może ubiegać się o wydanie nowej karty, będąc już w posiadaniu jednej karty kierowcy. Jest to możliwe m.in. w sytuacji gdy karta została uszkodzona, nie działa prawidłowo, została skradziona (utracona) czy też nastąpiła zmiana danych osobowych jej posiadacza. Nie przewidziano niestety możliwości wymiany starszej karty kierowcy na najnowszą z powodu braku pełnej kompatybilności z użytkowanym tachografem.

TLP podnosiła ten problem już dawno temu i we wrześniu 2024 r. do konsultacji społecznych przedstawiony został projekt zmiany rozporządzenia w sprawie kart do tachografów cyfrowych, zgodnie z którym kierowcy otrzymaliby możliwość wymiany starszej karty kierowcy ze względu na użytkowanie najnowszej wersji tachografu. Niestety do dziś projekt ten nie osiągnął kolejnego etapu procesu legislacyjnego i trudno jest przewidzieć kiedy mógłby on wejść w życie (o ile w ogóle). W efekcie można czasem usłyszeć o przypadkach, że niektórym kierowcom zdarzyło się „zgubić” posiadaną kartę, po czym aplikować o wydanie najnowszej karty kierowcy, aby w pełni móc korzystać z możliwości tachografu inteligentnego drugiej generacji.

Źródło - TLP - https://tlp.org.pl/obowiazkowa-wymiana-tachografow-kluczowe-kwestie/

Komentuj
W sprawie stawek opłat za egzaminy na prawo jazdy
4 marca 2025 | 0

W sprawie stawek opłat za egzaminy na prawo jazdy
(fot. PD@N archiwum)

Grupa posłów złożyła w Sejmie RP interpelację (nr 8266) w sprawie wysokości maksymalnych stawek opłat za egzaminy państwowe na prawo jazdy.

Z interpelacją nr 8266 w sprawie wysokości maksymalnych stawek opłat za egzaminy państwowe na prawo jazdy do ministra infrastruktury wystąpiła grupa posłów: Piotr Głowski, Maria Małgorzata Janyska, Iwona Karolewska, Katarzyna Kierzek-Koperska, Krystyna Sibińska, Rafał Siemaszko, Bartosz Zawieja. Piszą, uzasadniają i pytają: „ Szanowny Panie Ministrze, zwracam się do Pana Ministra z interpelacją w sprawie wysokości maksymalnych stawek opłat za egzaminy państwowe na prawo jazdy dla kategorii „ciężkich“ (C, C+E). Na podstawie art. 56a ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, sejmik województwa określa wysokość opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego, przy czym maksymalna opłata za część praktyczną egzaminu na kategorie B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E nie może przekroczyć 250 zł. W związku z rosnącymi kosztami operacyjnymi wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, niektóre sejmiki wojewódzkie podjęły decyzje o podwyższeniu opłat za egzaminy. Na przykład, od 1 listopada 2024 roku w województwie śląskim opłata za egzamin praktyczny na kategorię C wzrosła do 278 zł. Podobne kroki podjęto w województwie wielkopolskim, gdzie od 18 grudnia 2024 roku opłata za egzamin praktyczny na kategorię C została ustalona na poziomie 278 zł.

Obecnie obowiązujące przepisy ustalają maksymalne stawki opłat za egzaminy na poziomie 250 zł dla kategorii „ciężkich“ (C, C+E). W związku z rosnącymi kosztami utrzymania ośrodków egzaminacyjnych oraz inflacją, pojawia się potrzeba dostosowania tych stawek do aktualnych realiów ekonomicznych.

W związku z powyższym, zwracam się z prośbą o rozważenie możliwości zniesienia obecnych limitów opłat za egzaminy na prawo jazdy lub ich podwyższenia, tak aby opłata za egzaminy na kategorie „ciężkie“ (C, C+E) mogła wynosić 350 zł. Takie dostosowanie pozwoliłoby wojewódzkim ośrodkom ruchu drogowego na pokrycie rzeczywistych kosztów związanych z przeprowadzaniem egzaminów oraz zapewnienie odpowiedniej jakości usług dla kandydatów na kierowców.

Podwyższenie maksymalnych stawek opłat za egzaminy na prawo jazdy kategorii „ciężkich“ do 350 zł pozwoliłoby na ujednolicenie opłat w skali kraju oraz zapewnienie stabilności finansowej ośrodków egzaminacyjnych. Proszę o informację, czy ministerstwo planuje podjęcie działań legislacyjnych w tym zakresie oraz jakie są przewidywane terminy ewentualnych zmian?

Komentuj
0,0 promila dla kierowców w Polsce?
21 lutego 2025 | 0

0,0 promila dla kierowców w Polsce?

Producenci piwa wychodzą z inicjatywą wprowadzenia limitu 0,0 promila dla kierowców w Polsce

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce wnioskuje do rządu i parlamentu o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, mającej na celu wprowadzenie zerowego limitu zawartości alkoholu dla kierujących pojazdami. Zwraca się także do innych organizacji przedsiębiorców oraz instytucji działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego o podjęcie współpracy w celu wprowadzenia i upowszechnienia tego rozwiązania.

„W kwestii prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu jesteśmy bezkompromisowi i konsekwentnie powtarzamy, że nie może być na to żadnego przyzwolenia. >>Nigdy nie jeżdżę po alkoholu<< to wciąż aktualne hasło, które zasługuje na wprowadzenie w życie w sposób dosłowny. Dlatego proponujemy wprowadzenie zmian polegających na obniżeniu dopuszczalnego limitu z obecnego 0,2 promila do 0,0 promila.” - mówi Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego - Browary Polskie.

Pomimo wcześniejszego zaostrzenia przepisów i wprowadzenia dotkliwych kar, problem nietrzeźwych kierowców pozostaje poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Tylko w 2023 roku policja zatrzymała blisko 64 tysiące kierujących pojazdami, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Pijani kierowcy odpowiadali za 7,6% wszystkich wypadków oraz 13,3% wszystkich ofiar śmiertelnych zdarzeń drogowych.

„Każdy kierowca powinien mieć jasność, że nie wolno mu wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu. Czas skończyć z liczeniem, ile czasu trzeba odczekać, albo czy można prowadzić rano po spożywaniu alkoholu w dużych ilościach poprzedniego wieczoru. Ważne jest, aby w tym względzie przekaz i przepisy były jednoznaczne: jeśli piłeś - nie wolno jechać! Wśród tysięcy zatrzymanych przez policję kierowców zapewne wielu było błędnie przekonanych, że mieszczą się w dozwolonym limicie. Gdyby wynosił on 0,0‰, być może uniknęliby stworzenia zagrożenia na drodze, jak i późniejszych przykrych konsekwencji”. - dodaje Bartłomiej Morzycki. Limity dopuszczalnej zawartości alkoholu u kierowców różnią się w poszczególnych krajach i wynoszą od 0,0 do 0,8 promila. Obecnie limit 0,0‰ obowiązuje w Czechach, Słowacji, na Węgrzech oraz w Rumunii. W większości państw europejskich limit dopuszczalnej zawartości alkoholu mieści się w przedziale od 0,2 do 0,5 promila. W wielu przypadkach jest on obniżony (najczęściej do 0,0‰) dla kierowców zawodowych i początkujących. Takie rozwiązanie zapowiedziano także w polskich przepisach i ma ono dotyczyć kierowców niepełnoletnich.

Związek Browary Polskie oraz zrzeszeni w nim najwięksi krajowi producenci piwa od wielu lat prowadzą działania edukacyjne polegające na przeciwdziałaniu prowadzeniu pojazdów po spożyciu alkoholu. Komunikat w postaci znaku graficznego - symbolu przekreślonego samochodu - znajduje się na każdym opakowaniu z alkoholowym piwem produkowanym przez członków Związku, jak też wiele innych browarów. Przez niemal 15 lat na butelkach i puszkach piwa znajdował się komunikat: „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”, który zyskał wysoką rozpoznawalność i był częścią licznych akcji, w tym m.in. polegających na umieszczaniu na samochodach naklejek z takim właśnie hasłem.

Źródło informacji: ZPPP Browary Polskie

Komentuj
Zmiana rozporządzenia dot. opłat za wydawanie uprawnień
12 lutego 2025 | 0

Zmiana rozporządzenia dot. opłat za wydawanie uprawnień

Ministerstwo Infrastruktury przesłało do publikacji w Rządowym Centrum Legislacji projekt rozporządzenia z dnia 31.01.2025 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Dokument opracowany na  podstawie art. 20 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210 i 1544). Czytamy: z” Autorzy nowelizacji uza sadniają: „Potrzeba wydania rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami wynika z wprowadzonych ustawą z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (Dz. U. z 2024 r. poz. 1275, z późn. zm.) zmian ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210, z późn. zm.), obejmujących dodanie regulacji dotyczących tymczasowego elektronicznego prawa. Z rządza się, co następuje: § 1. Wysokość opłaty za wydanie: 1) prawa jazdy, z wyłączeniem tymczasowego elektronicznego prawa jazdy - wynosi 100 zł; 2) 3) międzynarodowego prawa jazdy - wynosi 35 zł; pozwolenia na kierowanie tramwajem - wynosi 30 zł. § 2.

Rozporządzenie po uzgodnieniach ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 11 stycznia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. poz. 83), które traci moc z dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia na podstawie art. 68 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (Dz. U. z 2024 r. poz. 1275 i 1717)

Ministra Infrastruktury (Dz. U. poz. 2725).

Komentuj
Uprzywilejowane parkowanie
30 stycznia 2025 | 0

Uprzywilejowane parkowanie
(fot. Sejm RP Anna Strzyżak)

Grupa posłów przygotowała i skierowała do procedowania projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych. Propozycja dotyczy zwolnienia pojazdów wykorzystywanych do celów służbowych przez kuratorską służbę sądową z opłat za postój w strefie płatnego parkowania; opracowania specjalnej nalepki do oznakowania tak uprzywilejowanych samochodów. 28o stycznia br. skierowany został do opinii organizacji samorządowych. Konsultacje społeczne rozpoczęte.

Komentuj
Kontrowersje wokół art. 52 ust. 2. Jest także ust. 2a!
29 stycznia 2025 | 0

Kontrowersje wokół art. 52 ust. 2. Jest także ust. 2a!
- Czasami podczas egzaminu osoby zdające z nerwów i stresu tracą kontrolę nad swoim zachowaniem. To także może być niebezpieczne – dodaje Janusz Stachowicz, dyrektor WORD w Rzeszowie, przewodniczący Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. (fot. PIXABAY)

Trwają dyskusje wokół zaproponowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami [kliknij]. Wśród nich kwestie przerwanego egzaminu państwowego na prawo jazdy w jego części praktycznej. Były one także przedmiotem wielu wypowiedzi ekspertów, publikowanych na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS, też DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Mówimy oczywiście o zapisach art. 52 ustawy o kierujących pojazdami.

Obowiązujący dziś zapis artykułu 52 ustęp 2 Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego . W projekcie nowelizacji omawianej ustawy resort infrastruktury proponuje: w art. 52 ust. 2 otrzymuje brzmienie: „2. Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej może zagrażać życiu lub zdrowiu egzaminatora albo bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego.”; [kliknij]. Po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu: „2a. Egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych samodzielnie podejmuje decyzje w zakresie działań dotyczących egzaminowania i nie jest związany w tym zakresie poleceniem służbowym pracodawcy.

Resort mówi o potrzebie doprecyzowania przedmiotowych zapisów uzasadniając, iż zmiany wpłyną na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, zdrowie i życie uczestników ruchu drogowego, też samych egzaminatorów, czy osób zdających.

Ministerstwo chce też do ustawy dopisać przepis, że egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych samodzielnie podejmuje decyzje w zakresie działań dotyczących egzaminowania i nie jest związany w tym zakresie poleceniem służbowym pracodawcy. Ta propozycja jest zaskoczeniem dla środowiska. Nigdy nie pojawiła się w postulatach Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego ani Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. -  To dziwna propozycja ministerstwa, bo nie uzasadnia ją nawet zdaniem. Nie słyszałem o jakichś naciskach na egzaminatorów, aby wynik egzaminu był pozytywny bądź negatywny. Egzaminator podejmuje decyzję samodzielnie, wszystko jest przecież nagrywane - mówi Janusz Stachowicz.

Potrzebę zmian ministerstwo wywodzi z wymogów unijnych zawartych w pkt 9.1 załącznika nr 2 do dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie). Dyrektywa na pierwszym miejscu stawia potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa egzaminatora i to nie tylko przed niebezpiecznym zachowaniem osoby egzaminowanej na drodze, ale również przed agresją osoby egzaminowanej, nieprzestrzeganiem obostrzeń związanych ze stanem zagrożenia epidemicznego albo innym trudnym do przewidzenia zachowaniem osoby egzaminowanej mogącym stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa egzaminatora.

Jak Pani/Pan interpretujecie propozycje resortu? (piszcie: e-mail tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
W Sejmie petycja w sprawie dodatkowych lekcji jazdy samochodem
28 stycznia 2025 | 0

W Sejmie petycja w sprawie dodatkowych lekcji jazdy samochodem
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do sejmowej Komisji do Spraw Petycji - jeszcze w grudniu ubiegłego roku trafiła petycja w sprawie dodatkowych lekcji jazdy samochodem po ustaniu czasowego okresu cofnięcia uprawnień do prowadzenia pojazdów lub po wieloletnim okresie niekorzystania z samochodu przez kierowcę z uprawnieniami. Autor petycji wnosi o możliwość wysłuchania publicznego podczas obrad komisji.

Autorzy petycji piszą: „Na podstawie art.2, z dn. 11 lipca 2014 o petycjach (Dz. U. 2018.870) w związku z art. 118 Konstytucji RP, działając w interesie publicznym składam petycję o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, mającej na celu zmianę przepisów prawa w sprawie możliwości korzystania z dodatkowych lekcji jazdy samochodem: - po ustaniu czasowego okresu kary cofnięcia uprawnień do prowadzenia pojazdów, - po wieloletnim okresie niekorzystania z samochodu przez kierowcę z uprawnieniami. Uważam, że jest to problem powstały z nadinterpretacji przepisów a nie wynikający z literalnego zakazu w przedmiotowej sprawie. O tym spostrzeżeniu pisze również w swoim piśmie (z dn. 29.04.2022) skierowanym do mnie Wydział Komunikacji [kliknij], w końcowym akapicie: …przedstawiony pogląd nie stanowi oficjalnej wykładni prawa… ‘’ Mój indywidualny problem przekłada się na tysiące obywateli będących w podobnej

sytuacji i wynika z ogólnopolskich uwarunkowań prawnych. Były już podejmowane przez różne instytucje: - wydziały komunikacji miast, - ośrodki egzaminacyjne na prawo jazdy, - szkoły jazdy, działania w tym kierunku, które utknęły w pracach sejmowej podkomisji. Podnoszę ten problem również za namową dyrektorów instytucji WORD i Wydziału Komunikacji Miasta.

Przywołajmy uzasadnienie petycji: „UZASADNIENIE: Kierowcy po okresowym cofnięciu uprawnień (np.: 3 letnim) nie mogą doszkolić się w szkołach jazdy z umiejętności jazdy w ruchu miejskim!! Ponadto kierowcy, którzy nie utracili uprawnień, a mieli kilkuletnią przerwę, chcieliby też doszkolić się w jazdach w ruchu miejskim i nie mogą tego uczynić!! Kierowcy, po cofnięciu uprawnień kierowani są na obowiązkowy egzamin, bez prawa do skorzystania z dokształcenia się, co jest ABSURDEM. Jedyny kontakt wówczas z samochodem to egzamin (po kilkuletniej przerwie). Oczywiście, nie chodzi o to, by z jednego „bubla” legislacyjnego wpaść w drugi, czyli obowiązkowe kursy, a o umożliwienie skorzystania z jazd w szkołach , które czują taką potrzebę. Wiele osób wykupuje lekcje jazdy w ruchu miejskim - nielegalnie, by nie stwarzać zagrożenia w trakcie egzaminu, czy po dłuższej przerwie -samodzielnie jeżdżąc. Dołączam 2 załączniki, w których ,,przerzucam się” argumentami z urzędnikami wykazując czarno na białym, że nigdzie nie ma wprost takiego zakazu. Proszę o zapoznanie się, bo są tam również podane (przy okazji) konkretne paragrafy, które wywołały ten problem. Uważam, że to szkoły jazdy i kierowcy wykazują się większym ROZSĄDKIEM i odpowiedzialnością, doszkalając się ,,nielegalnie”, niż posłowie i dumni z siebie dyrektorzy WORD-ów i Kierownicy Wydziałów Komunikacji, wzruszający ramionami i odsyłający mnie indywidualnie do Sejmu mówiąc: napisz sobie pan do Sejmu… Proszę o przydzielenie mi posła z podkomisji, z którym będę mógł się komunikować w tej sprawie, ponieważ ma ona charakter wieloletniego problemu. Jak wspomniał w rozmowie dyrektor WORD-u, pisał już o tym 8 lat temu. Pozwolę sobie monitorować na bieżąco, jakie prace zostały podjęte ,,w sprawie”. Proszę też o możliwość wysłuchania publicznego podczas obrad podkomisji.

Czy w uzasadnieniu zabrakło argumentacji. O losach wystąpienia będziemy informowali na łamach Tygodnika (jm)

Komentuj
Będzie zmiana certyfikatu
28 stycznia 2025 | 0

Będzie zmiana certyfikatu
[kliknij]

W Rządowym Centrum Legislacji poz. 755 [kliknij] opublikowano zmodyfikowane rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Projekt zmienia rozporządzenie w sprawie szkoleń oraz wzoru rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkoleń oraz wzoru certyfikatu dla audytorów bezpieczeństwa ruchu drogowego. W projekcie autorzy proponują rozwiązanie problemu powstałego w związku z uchyleniem rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 20 października 2015 r. w sprawie dokonywania klasyfikacji odcinków dróg ze względu na koncentrację wypadków śmiertelnych oraz ze względu na bezpieczeństwo sieci drogowej (Dz. U. poz. 1845) oraz wprowadzeniem nowych narzędzi zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej, określonych w nowo wydanym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 maja 2024 r. w sprawie oceny ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego (Dz. U. poz. 840) konieczna jest zmiana zakresu programowego szkoleń na audytora bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkoleń okresowych dla audytorów bezpieczeństwa ruchu drogowego, w celu dostosowania ich do aktualnie obowiązujących przepisów. Dodatkowo w zakresie programowym ww. szkoleń dokonane zostaną zmiany obejmujące dostosowanie użytej terminologii do obecnie obowiązujących przepisów, a także inne zmiany redakcyjne mające wpływ na spójne i logiczne brzmienie przepisów. We wzorze certyfikatu audytora bezpieczeństwa ruchu drogowego uwzględniony zostanie znak sprawy, jako dodatkowa cecha identyfikacyjna, w nagłówku wprowadzona zostanie nazwa organu wydającego certyfikat oraz zmodyfikowany zostanie sposób składania podpisu na certyfikacie, aby możliwe było również składanie podpisu elektronicznego.

W sentencji określono jak projekt doprowadzi do aktualizacji zakresu programowego szkoleń na audytora bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkoleń okresowych dla audytorów bezpieczeństwa ruchu drogowego i dostosowania ich treści do aktualnie obowiązujących przepisów w obszarze zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego. Informacja o wynikach analiz możliwości osiągnięcia celu projektu za pomocą innych środków: - zmiana zakresu programowego szkoleń możliwa jest jedynie na mocy przedmiotowego rozporządzenia.  (jm)

Komentuj
Zaostrzenie kar, zmiany… dziesięciu ustaw!
24 stycznia 2025 | 0

Zaostrzenie kar, zmiany… dziesięciu ustaw!
(fot. PIXABAY"

20 stycznia br. do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów został dodany projekt zaostrzenia kar dla kierowców. I natychmiast – mimo, iż tekstu ustawy jeszcze nie znamy - pojawiają się skrajnie różne opinie, ale też wątpliwości np. czy przy tej okazji zniknie sankcja niezwykle ostra jaką jest obowiązująca od marca 2024 konfiskata pojazdu pijanym kierowcom? Zmiany zostaną wprowadzone w dziesięciu ustawach.

Autorzy projektu ustawy informują: „Cele projektu oraz informacja o przyczynach i potrzebie rozwiązań planowanych w projekcie: Głównym celem projektu jest stworzenie systemu przepisów prawa ukierunkowanych na skuteczne przeciwdziałanie negatywnym zjawiskom godzącym nie tylko w bezpieczeństwo ruchu, ale - w szerszym wymiarze - także w bezpieczeństwo powszechne. Projektowane zmiany mają na celu:

- skuteczniejsze zwalczanie przestępstw drogowych, szczególnie tych stwarzających zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego;

- penalizacja nielegalnego wyścigu samochodowego;

- wprowadzenie przepisów związanych z ograniczeniem naruszeń związanych z rażąco niebezpieczną brawurową jazdą;

- zmiany w zakresie przepisów dotyczących zakazu prowadzenia pojazdów, w szczególności prowadzenia pojazdów w trakcie obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów; w tym wprowadzenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów w przypadku skazania za niestosowanie się do orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów; ograniczenie możliwości orzeczenia przez sąd warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, obligatoryjny przepadek pojazdu, wyższe świadczenie pieniężne;

- zaostrzenie przepisów w zakresie przepadku pojazdów, w stosunku do sprawców wypadków ze skutkiem śmiertelnym, rażąco naruszających przepisy ruchu drogowego, w tym na skutek wyścigu samochodowego;

- wprowadzenie odpowiedzialności za organizowanie, uczestniczenie oraz prowadzenie pojazdu w nielegalnym wyścigu samochodowym;

- poszerzenie katalogu wykroczeń o m.in. dodanie nowego wykroczenia dotyczącego prowadzenia pojazdu mechanicznego poprzez wprowadzenie pojazdu w poślizg tzw. drift;

- zaostrzenie odpowiedzialności za popełnienie wykroczenia w tzw. recydywie wykroczeniowej;

- wprowadzenie rozwiązań umożliwiających sprawowanie nadzoru nad organizacją i przebiegiem zgromadzeń o których mowa w przepisach ustawy – Prawo o ruchu drogowym;

- wprowadzenie zmian mających na celu podwyższenie stawek ubezpieczenia OC dla osób uczestniczących w nielegalnych wyścigach.

Zakres zmian: Projekt proponuje wprowadzenie zmian w przepisach w 10 ustawach:

Zmiany w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny:

- rozszerzenie katalogu przestępstw, za które sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów o czyny związane z wyścigiem samochodowym w tym, wypadek śmiertelny, prowadzenie pojazdu w sposób rażąco naruszający zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym;

- rozszerzenie katalogu przestępstw, za które orzeka dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, o czyn z art. 244 k.k.;

- zmiana brzmienia art. 43a k.k., poprzez dodanie do katalogu przestępstw, za które sąd orzeka świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5000 złotych, do wysokości określonej w art. 43a § 1 czyli nie mogącej przekroczyć 60.000 złotych;

- podniesienie dolnej granicy świadczenia pieniężnego orzekanego obligatoryjnie za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów z kwoty 5000 do kwoty 10 000 złotych;

- wprowadzenie zmian w zakresie fakultatywnego orzeczenia przepadku pojazdu poprzez wprowadzenie obligatoryjnego orzeczenia przepadku pojazdu;

- uchylenie przepisów, które wprowadzały skomplikowany system orzekania przepadku równowartości pojazdu, którego cechą charakterystyczną była nadmierna kazuistyka i liczne wyjątki;

- poszerzenie katalogu sprawców, wobec których sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności jedynie w szczególnie określonych wypadkach;

- wprowadzenie definicji „nielegalnego wyścigu samochodowego”;

- podwyższenie dolnej i górnej granicy kary pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku drogowego podczas uczestniczenia w nielegalnym wyścigu lub brawurowej jazdy, w którym inna osoba poniosła śmierć albo doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu;
- zwiększenie dolnej i górnej granicy kary pozbawienia wolności w przypadku popełnienia przestępstwa w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo ucieczki z miejsca zdarzenia;
- poszerzenie art. 178 kk § 1a k.k. o nowe przestępstwa związane z nielegalnym wyścigiem;

- dodanie art. 178c k.k. - penalizującego zachowania polegające na organizacji lub uczestniczeniu w nielegalnym wyścigu samochodowym oraz brawurowej, jeździe.

Zmiany w ustawie z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń

– dodanie do katalogu wykroczeń, dla których górna granica grzywny została podwyższona do 30000 zł, nowego wykroczenia tzw. driftu;

- rozszerzenie katalogu wykroczeń, dla których przewiduje się surowsze karanie w przypadku popełnienia wykroczenia w warunkach tzw. recydywy;

- penalizacja zachowań polegających na uczestniczeniu lub organizacji zgromadzenia zdefiniowanego w ustawie - Prawo o ruchu drogowym bez wymaganego zawiadomienia.

- penalizacja zachowania polegającego na umyślnym uczestniczeniu w nielegalnym wyścigu przez osobę niebędącą kierującym pojazdem,(pasażer lub osoba obserwująca nielegalny wyścig, która znalazła się w miejscu wyścigu nieprzypadkowo),

- penalizacja zachowania polegającego na celowym wprowadzeniu pojazdu w poślizg lub doprowadzeniu do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu;

- podwyższenie dolnej granicy grzywny do 1000 zł za tamowanie lub utrudnianie ruchu przez osobę uczestniczącą w nielegalnym zgromadzeniu, o którym mowa w art. 52 § 2 pkt 2a k.w.

Zmiany w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

- dodanie § 1e w art. 96 k.p.w. - podwyższenie górnej granicy grzywny nakładanej w postępowaniu mandatowym za nowe wykroczenia (art. 52 § 2 pkt 2a i § 2a k.w.), do wysokości 5000 zł.

Zmiany w ustawie z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw - zmiana brzmienia w art. 7 w ust. 1 pkt 2 określająca podstawę do wydania przez Starostę decyzji w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w przypadku ujawnienia wykroczenia polegającego na kierowaniu pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób powodujący celowy poślizg kół (drift) lub utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu.

Zmiany w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym

- wprowadzenie zakazu kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób powodujący celowy poślizg kół (drift) lub utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu;

- wprowadzenie kar administracyjnych za naruszenie zakazu określonego w art. 60 ust. a (usunięcie pojazdu z drogi na okres 30 dni, zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy poprzez dodanie art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. c);

- wprowadzenie regulacji dotyczących gromadzenia danych w ewidencji pojazdów;

- nałożenie obowiązku zawiadamiania organu gminy, na zasadach określonych w ustawie z dnia 24 lipca 2015 r. - Prawo o zgromadzeniach, o planowanym zgromadzeniu użytkowników pojazdów, z jednoczesnym wprowadzeniem definicji takiego zgromadzenie;

- wprowadzenie wykroczenia dotyczącego zorganizowania zgromadzenia bez wcześniejszego zawiadomienia organu gminy o planowanym zgromadzeniu użytkowników pojazdów.

Zmiany w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego:

- nadanie nowego brzmienia art. 295 § 1a k.p.k., co jest zmianą wynikową związaną ze zmianą brzmienia art. 44b k.k. Zmiany w ustawie z dnia z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz w ustawie z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej

- wprowadzenie zmian w przepisach ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz w ustawie o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej dotyczących gromadzenia w Centralnej Ewidencji Pojazdów informacji o wykorzystaniu pojazdu do popełnienia przestępstwa związanego z nielegalnymi wyścigami samochodowymi oraz wykroczenia, polegającego na celowym wprowadzeniu pojazdu w poślizg lub doprowadzeniu do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu oraz późniejsze przetwarzanie tych informacji przez zakłady ubezpieczeń w celu dokonania oceny ryzyka ubezpieczeniowego i taryfikacji, zmierzających do zawarcia umowy ubezpieczenia OC.

Zmiany w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

- dodanie przepisu zobowiązującego osobę ubiegającą się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdami silnikowymi lub tramwajem do złożenia oświadczenia przez przystąpieniem do egzaminu państwowego oświadczenia o nie orzeczeniu zakazu prowadzenia pojazdów wobec składającego oświadczenie oraz o nie toczącym się postępowaniu karnym z tytułu popełnienia przestępstwa w związku z bezpieczeństwem ruchu drogowego; gdy kierujący

pojazdem lub motorowerem celowo wprowadzał pojazd w sposób powodujący celowy poślizg kół lub powodując utratę styczności z nawierzchnią.

Zmiany w ustawie z dnia 9 czerwca 2022 r. o resocjalizacji i wspieraniu nieletnich

Proponowana nowelizacja art. 44b k.k. powoduje, że w ustawie o resocjalizacji i wspieraniu nieletnich należy dokonać zmiany wynikowej, to znaczy w art. 7 w pkt 8 skreślić w katalogu środków wychowawczych możliwość orzeczenia równowartości pojazdu.

Planowane przyjęcie projektu przez Radę Ministrów – II kwartał 2025 r. Organ odpowiedzialny - Ministerstwo Sprawiedliwości i tu Arkadiusz Myrcha – sekretarz stanu.

Zapowiedziana zmiana to sygnał, iż rząd prowadzi prace nad zmianami wymierzonymi w piratów drogowych. Już przywoływaliśmy, iż zmiany dotyczą organizacji i udziału w nielegalnych wyścigach, dożywotniego odbierania uprawnień kierowcom, którzy jadą mimo, iż uprawnienia mają zatrzymane.

Komentuj
A jednak jest! Poznaj konkrety! Oceń!
23 stycznia 2025 | 0

A jednak jest! Poznaj konkrety! Oceń!
(fot. PIXABAY)

Choć pojawiało się wiele sceptycznych opinii - i nie bez racji - co do terminu publikacji oczekiwanego projektu - a jednak pojawił się! Więcej - jeszcze w ubiegłym tygodniu został przesłany do konsultacji [kliknij]. Czyli doprecyzujmy - pojawił się projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Wnioskodawcą jest oczywiście Minister infrastruktury. Jak to oceniono „nie jest możliwe osiągnięcie celu przez działania pozalegislacyjne”. Cel – poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Powtórzmy - o czym mówiliśmy podczas DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, która odbyła się 16 stycznia br. [kliknij]. co dla jego realizacji zaproponowano;

- Po pierwsze - przywrócenie możliwości wydawania prawa jazdy kategorii B osobom, które osiągnęły wiek 17 lat (za zgodą rodziców, w powiązaniu z wdrożeniem regulacji dotyczących okresu próbnego, oraz wprowadzeniem systemu jazdy w towarzystwie doświadczonego kierowcy. Tu autorzy nowelizacji uzasadniają: „Projektowana zmiana powinna mieć pozytywny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, bowiem doświadczony kierowca-pasażer będzie nadzorował nieletniego kierującego, udzielał mu pomocy i doradzał. Powyższe powinno skutkować rozwinięciem u młodego kierującego poczucia odpowiedzialności za kierownicą uświadomieniem mu niebezpieczeństw wynikających z nadmiernej i niedostosowanej do warunków ruchu prędkości. Jednocześnie, projektowane rozwiązanie ma na celu zwiększenie mobilności młodych osób, co przyczyni się do ograniczenia zjawiska wykluczenia komunikacyjnego.”;

- po drugie - dodanie nowej przesłanki zatrzymania prawa jazdy - kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/godz. na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym;

- po trzecie - zmianę przepisów polegającą na umożliwieniu osobie posiadającej prawo jazdy wydane w kraju trzecim złożenia wniosku o wydanie polskiego prawa jazdy oraz prowadzenia przez organ wydający prawa jazdy postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania polskiego prawa jazdy przed upływem wymaganych 185 dni pobytu w Polsce wnioskodawcy. Przewiduje się, że powyższa zmiana będzie miała pozytywny wpływ na rynek pracy oraz posiadaczy zagranicznych praw jazdy, którzy z powodu więzi osobistych lub zawodowych chcą uzyskać polskie prawo jazdy oraz na przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą polegającą na pośrednictwie w przekazywaniu zleceń przewozu osób, bowiem przyspieszy procedurę uzyskiwania polskiego prawa jazdy;

- po czwarte - usunięcie wymogu posiadania akredytacji kuratora oświaty, zawartego w art. 31 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami, jako dublującego kompetencje nadzorcze starosty w zakresie dotyczącym jakości kształcenia oferowanego przez Ośrodki Szkolenia Kierowców posiadające poświadczenie potwierdzające spełnianie dodatkowych wymagań w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, C lub D. Powyższa zmiana będzie miała pozytywny wpływ nie tylko na przedsiębiorców prowadzących Ośrodki Szkolenia Kierowców (zmniejszenie obciążeń), ale również na kandydatów na instruktorów, instruktorów i wykładowców szkolących kierowców, bowiem przy tak nielicznej grupie podmiotów uprawnionych do prowadzenia im szkoleń uzyskanie lub utrzymanie uprawnień może być bardzo utrudnione;

- po piąte - ograniczenie możliwości redukcji punktów przyznawanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego, tak aby te punkty mogły być usuwane tylko w przypadku naruszeń przepisów ruchu drogowego o mniejszej wadze. Przewiduje się, że powyższa zmiana będzie miała pozytywny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, bowiem zwiększy prewencyjny charakter ww. punktów, zwanych dalej „punktami karnymi”. Aktualnie osoba wpisana do ewidencji kierujących pojazdami może raz na 6 miesięcy na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu, którego odbycie powoduje zmniejszenie liczby punktów karnych. Przedmiotowego szkolenia nie może odbyć jedynie kierowca, który dopiero uzyskał uprawnienia, tj. nie upłynął rok od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy. Pozostali kierowcy mogą co 6 miesięcy zmniejszać o 6 liczbę punktów karnych, co osłabia funkcję prewencyjną tego środka karnego i wpływa negatywnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

- Po szóste - przewiduje się, że osoba, która kierowała pojazdem, pomimo zatrzymania jej prawa jazdy lub elektronicznego prawa jazdy, będzie karana cofnięciem jej uprawnień.

- Po siódme zaproponowano doprecyzowanie brzmienia regulacji dotyczącej zakończenia egzaminu na prawo jazdy przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, w taki sposób aby jak najpełniej oddać ducha regulacji zawartej w pkt 9.1 załącznika nr 2 do dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie). Przewiduje się, że powyższa zmiana będzie miała pozytywny wpływ na przebieg egzaminu na prawo jazdy, podnosząc poczucie bezpieczeństwa egzaminatora;

- Po ósme - ma nastąpić uelastycznienie regulacji dotyczących podejmowania przez egzaminatorów zajęć zarobkowych oraz podniesienie rangi tego zawodu.

- Po dziewiąte - kolejne doprecyzowania – tu klauzuli zastępującej pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań w treści oświadczenia o stanie zdrowia kandydata na kierowcę. Ta zmiana ma ułatwić pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osoby, która złożyła fałszywe oświadczenie;

- Po dziesiąte - Przewiduje się uzupełnienie składu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego o przedstawiciela Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Przewiduje się, że powyższa zmiana wpłynie korzystnie na prace Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego;

- Po jedenaste - Przewiduje się złagodzenie sankcji związanej z cofnięciem świadectwa kwalifikacji zawodowej kierowcy. Ta zmiana z założenia ma wpłynąć pozytywnie na jej odbiorców, bowiem utracą oni wyłącznie wpisywany do prawa jazdy kod 95, a nie posiadane uprawnienia do kierowania pojazdami;

- Po dwunaste -Zwiększenie dopuszczalnej prędkości ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h.

Zaproponowane zmiany sformułowane w ustawie, teraz – czyli po przyjęciu przez Radę Ministrów – trafią do Sejmu RP i tu poddane zostaną całemu cyklowi procedowania – co oznacza, iż daleka – a co najmniej – długa jeszcze droga do aktu publikowanego, obowiązującego i wdrażania jego zapisów.

Poznaj konkrety, porozmawiaj z koleżeństwem i napisz: https://legislacja.gov.pl/projekt/12393550

Komentuj
Już w styczniu przewoźnicy będą automatycznie weryfikowali uprawnienia kierowców
10 stycznia 2025 | 0

Już w styczniu przewoźnicy będą automatycznie weryfikowali uprawnienia kierowców
Krzysztof Gawkowski, Wicepremier, Minister cyfryzacji, Pełnomocnik Rządu ds. Cyberbezpieczeństwa (fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

Ministerstwo Cyfryzacji właśnie poinformowało, iż jeszcze w styczniu udostępni firmom transportowym i pośredniczącym przy przewozie osób możliwość automatycznego weryfikowania uprawnień kierowców. Już dziś można to bezpłatnie weryfikować dzięki usłudze „Sprawdź uprawnienia kierowcy” dostępnej pod adresem https://www.gov.pl/web/gov/sprawdz-uprawnienia-kierowcy.

– Dajemy firmom transportowym możliwość automatycznego weryfikowania, czy pracujący dla nich kierowcy mają uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Dzięki temu firmy będą mogły bezpłatnie każdego dnia sprawdzać, czy żadnemu z ich kierowców nie zatrzymano prawa jazdy. Dziś każdy może to sprawdzić na stronie internetowej, jednak dzięki integracji systemów poprzez API proces ten będzie odbywać się w pełni automatycznie – powiedział wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Weryfikacja uprawnień kierowców dziś jest możliwa przez stronę internetową

Minister Cyfryzacji udostępnia już teraz wszystkim zainteresowanym bezpłatną e-usługę „Sprawdź uprawnienia kierowcy”, dzięki której każdy może zweryfikować podstawowe dane dokumentu i uprawnienia posiadane przez kierowcę. 

Aby uzyskać dane wystarczy podać imię i nazwisko kierowcy oraz numer blankietu/druku dokumentu (prawa jazdy, pozwolenia na kierowanie tramwajem lub tymczasowego elektronicznego prawa jazdy).

W ramach wyświetlanych danych można uzyskać następujące informacje:

1) rodzaj oraz zakres uzyskanego uprawnienia;

2) datę ważności uprawnienia;

3) datę ważności dokumentu;

4) serię i numer blankietu;

5) informację o zatrzymaniu dokumentu, jeżeli dokument pozostaje zatrzymany.

Usługa dostępna jest bezpłatnie dla wszystkich pod adresem https://www.gov.pl/web/gov/sprawdz-uprawnienia-kierowcy

Zautomatyzowane sprawdzanie uprawnień kierowców

Centralny Ośrodek Informatyki, na polecenie Ministra Cyfryzacji, jeszcze w styczniu udostępni również usługę API, z którą  będą mogli integrować się przedsiębiorcy zatrudniający kierowców, a także firmy pośredniczące przy przewozie osób.

Weryfikacja danych kierowców za pomocą API udostępniającego dane pozwoli zautomatyzować cykliczne sprawdzanie, czy dany kierowca nie stracił uprawnień i nadal może kierować pojazdem.

Aby uzyskać dostęp do usługi należy kierować zgłoszenia na adres biurocepik2.0@cyfra.gov.pl

Jeszcze w styczniu Ministerstwo Cyfryzacji zorganizuje otwarty webinar dla wszystkich zainteresowanych skorzystaniem z nowej usługi, która pozwoli zautomatyzować weryfikację uprawnień kierowców.


[kliknij]

Komentuj
Zmiany legislacyjne w sprawie stawek za płatne parkowanie
10 stycznia 2025 | 0

Zmiany legislacyjne w sprawie stawek za płatne parkowanie
(fot. PIXABAY)

7 stycznia br. do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu skierowano poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych (druk nr 880) [kliknij]. projekt dotyczy wprowadzenia zmiany stawek opłat za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania. Autorzy projektu uzasadniając potrzebę zmian piszą: „Miasta Polski od wielu lat borykają się z nadmierną kongestią samochodową. W szczególności napływ samochodów w szczycie sezonu i w weekendy sprawia, iż powierzchnia zajęta przez samochody zaparkowane w centrach miast bywa większa niż całkowita powierzchnia dróg publicznych tego obszaru. Kierowcy w centrach miast wykorzystują do parkowania każdy wolny fragment przestrzeni niszcząc przy tym zieleń miejską oraz uszkadzając niejednokrotnie zabytkową tkankę miejską. Tak duże natężenie ruchu to również istotne zanieczyszczenia środowiskowe, związane z emisją spalin samochodowych i hałasu. Stąd celem niniejszego projektu ustawy jest nowelizacja ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 320 i 1222) polegająca na wprowadzeniu zmiany stawek opłat za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania.

Projektowana ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Projekt nie przewiduje wydania aktów wykonawczych.

Projekt ustawy nie jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej.

Komentuj
Ograniczenia dla osób sądowo pozbawionych prawa jazdy – projekt gotowy – mówi wiceminister
9 stycznia 2025 | 0

Ograniczenia dla osób sądowo pozbawionych prawa jazdy – projekt gotowy – mówi wiceminister

Tragiczny wypadek sprzed kilku dni, spowodowany przez kierowcę, który miał zakaz prowadzenia pojazdów, to kolejny dowód na to, że zmiany w przepisach o ruchu drogowym są niezbędne. - Osoby łamiące sądowy zakaz będą surowo karane i najmocniej odczują proponowane przez nas zmiany. Projekt nowego prawa jest już przygotowany. Na dniach ruszamy z procesem rządowym - zapewnił wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.

W ostatni piątek na przejściu dla pieszych w Warszawie śmiertelnie potrącony został 14-letni chłopiec. Sprawca miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie i kierował busem mimo nałożonego na niego zakazu prowadzenia pojazdu. Nie udzielił chłopcu pomocy i zbiegł z miejsca wypadku.

Zabójstwo drogowe. Tego rodzaju drastyczne przestępstwa drogowe po wejściu w życie nowych przepisów mogą zostać potraktowane jako tzw. ”zabójstwo drogowe”.

- Stop bandytom drogowym! Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby do tego doprowadzić. Przepisy wyszczególnią okoliczności wypadków związane z rażącym przekroczeniem prędkości czy prowadzenia pojazdów z zakazem. Jeżeli to spowoduje skutek śmiertelny, to będzie to przestępstwem z odrębnymi karami – zapowiadał Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar.

Założenia reformy przepisów drogowych zostały przedstawione w listopadzie 2024 roku podczas wspólnej konferencji ministrów sprawiedliwości, infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji. W prace nad nowymi przepisami zaangażowani byli też przedstawiciele Komendy Głównej Policji oraz Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

– Jest to między innymi implementacja przepisów, które w innych ustawodawstwach nazywane są „zabójstwem drogowym”, a więc na przykład zdecydowane zaostrzenie przepisów dla osób jadących pomimo sądowego zakazu – potwierdza kierunek projektowanych zmian wiceminister Arkadiusz Myrcha.

Ustawa jak najszybciej. Prace międzyresortowego zespołu zostały już zakończone. Pakiet przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury jest na etapie rządowym. Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości, przygotowany wraz z MSWiA, w najbliższych dniach ma uzyskać wpis do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów . Tak, aby w jeszcze styczniu można było rozpocząć konsultacje nowych regulacji.

– Chcemy, żeby ten projekt trafił do Sejmu jeszcze w pierwszym kwartale i został przedłożony prezydentowi do podpisu w pierwszym półroczu 2025 roku – podkreślił wiceminister Arkadiusz Myrcha.

Wśród propozycji są wyższe sankcje za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę. Proponowane jest także podwyższenie kar za wypadek ze skutkiem śmiertelnym (nielegalny wyścig, rażąco niebezpieczna, brawurowa jazda lub złamanie zakazu prowadzenia pojazdów).

Zaostrzenie sankcji. Jednym z kluczowych elementów planowanych zmian jest zaostrzenie sankcji wobec kierowców, którzy łamią sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. W przypadku naruszenia zakazu sąd powinien mieć możliwość orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Także możliwość konfiskaty pojazdu oraz minimalne świadczenie pieniężne w wysokości 10 000 zł mają pełnić rolę środków odstraszających.

Znaczące modyfikacje obejmują także prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu. Jeśli kierowca ma od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub jest objęty zakazem prowadzenia pojazdów, sąd będzie mógł zdecydować o przepadku pojazdu. W sytuacji, gdy stężenie alkoholu przekracza 1,5 promila, sąd będzie miał obowiązek orzec konfiskatę pojazdu.

W przypadku kierowców, którzy prowadzą pojazd z zawartością alkoholu powyżej 1,5 promila, planowane jest wprowadzenie do Kodeksu karnego przepisu, który uniemożliwi zawieszenie kary pozbawienia wolności.

Za udział w nielegalnych wyścigach przewidziano karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Przepisy o zatrzymaniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h zostaną rozszerzone także na drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.

Więcej bezpieczeństwa. Planowane jest utworzenie publicznego rejestru osób z dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Nowych kierowców będzie obowiązywał okres próbny z niższymi limitami dopuszczalnej prędkości oraz obowiązkowymi szkoleniami uzupełniającym. Nie będzie możliwości redukcji punktów karnych za najcięższe wykroczenia drogowe poprzez szkolenia w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Wzrosną stawki ubezpieczenia OC dla osób uczestniczących w nielegalnych wyścigach. 17-latkowie będą mogli uzyskać prawo jazdy, jednak jedynie z możliwością prowadzenia pojazdu w towarzystwie co najmniej (Źródło – Ministerstwo Sprawiedliwości) 24-letniego opiekuna, który ma prawo jazdy od co najmniej 5 lat.

Źródło – Ministerstwo Spawiedliwości

Komentuj
W sprawie nadawania uprawnień instruktora techniki jazdy
2 stycznia 2025 | 0

W sprawie nadawania uprawnień instruktora techniki jazdy

12. grudnia ubiegłego roku w Ministerstwie Infrastruktury zarejestrowano petycję w sprawie nadawania uprawnień instruktora techniki jazdy. Swoje wystąpienie jego autorzy uzasadniają obowiązującymi – wręcz odmiennymi – zasadami odnoszącymi się do pokrewnych grup zawodowych - instruktorów nauki jazdy czy egzaminatorów. Co resort odpowie w kwestii zmiany unormowania? Czy uzna uzasadnienie, iż oczywiste, sprawiedliwe i społecznie uzasadnione umożliwienie uzupełnienia omawianego zakresu uprawnień wszystkim instruktorom techniki jazdy spełniającym dotychczas postulowane rozwiązanie.”

Autorzy petycji składając ją napisali: - Stan faktyczny Uprawnienia instruktora techniki jazdy nabywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami poprzez odbycie wymaganego kursu oraz zdanie egzaminu teoretycznego i praktycznego przed komisją powołaną przez Ministra właściwego ds. transportu. Ewidencję instruktorów techniki jazdy prowadzi Wojewoda właściwy ze względu na miejsce zamieszkania instruktora. Po uzyskanie informacji o pozytywnym wyniku egzaminu, na wniosek osoby zainteresowanej, Wojewoda wydaje zaświadczenie o wpisie do ewidencji w formie świadectwa instruktora techniki jazdy. Instruktor techniki jazdy nabywa kolejne uprawnienia w zakresie każdej podstawowej kategorii prawa jazdy (A, B, C, D, B+E, C+E, D+E) oddzielnie, realizując za każdym razem odpowiedni kurs oraz przystępując odrębnie do każdego egzaminu. Tymczasem w zawodach ściśle pokrewnych (egzaminatorzy, instruktorzy nauki jazdy) kwestie te są unormowane zupełnie odmiennie. Zgodnie bowiem z art. 33, ust. 3a, pkt 3 i 5 oraz art. 59 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1210 ze zm.): - starosta wpisując osobę do ewidencji instruktorów nauki jazdy w zakresie kat. C+E lub D+E wpisuje jej z urzędu uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B+E oraz odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii Cl+E lub Dl+E, a wpisując osobę w zakresie kat. C+E posiadającą uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii D oraz prawo jazdy kategorii D+E - wpisuje jej z urzędu uprawnienia do szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii D+E. - egzaminator posiadający uprawnienie do egzaminowania w zakresie prawa jazdy kategorii B, C lub D oraz posiadający dodatkowo uprawnienia do kierowania pojazdami odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C+E, D+E - jest uprawniony do egzaminowania w zakresie prawa jazdy kategorii T oraz odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, Cl+E, C+E, Dl+E lub D+E - i taki zakres uprawnień zostanie mu przyznany przez Marszałka Województwa prowadzącego ewidencję egzaminatorów. Uważamy, że wyżej opisane, obowiązujące przepisy są daleko niesprawiedliwe i krzywdzące dla instruktorów techniki jazdy, którzy muszą ponosić znaczne koszty i poświęcać bardzo dużo czasu na kursy i egzaminy przy rozwoju swoich kompetencji zawodowych i rozszerzaniu uprawnień o pojazdy z przyczepami. Instruktorzy nauki jazdy i egzaminatorzy takim kosztownym i czasochłonnym regulacjom prawnym nie podlegają. Nie znamy żadnych przyczyn czy okoliczności, które uzasadniałyby aktualne rozwiązania w tej materii. Można jedynie domniemywać, że powstała nieintencjonalna niespójność przy tworzeniu przepisów regulujących omawiane zagadnienie. Oczekiwane rozwiązanie Wnosimy o zmianę przepisów w ten sposób, aby uprawnienia instruktora techniki jazdy w zakresie kat. B+E i D+E były możliwe do uzyskania w trybie określonym dla instruktorów nauki jazdy, tj. z urzędu po uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu w zakresie kat. C+E. Uważamy także za oczywiste, sprawiedliwe i społecznie uzasadnione umożliwienie uzupełnienia omawianego zakresu uprawnień wszystkim instruktorom techniki jazdy spełniającym dotychczas postulowane rozwiązanie.”

Czekamy na stanowisko resortu. (jm)

Komentuj
PWPW: nowe prawo jazdy i nowe projekty
20 maja 2025 | 0

PWPW: nowe prawo jazdy i nowe projekty
PRAWO DROGOWE@NEWS. INDEKS DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ . Archiwum

Już na najbliższy czwartek 22 maja br. zaplanowano koleją rozmowę w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz zaprosiła Gościa; Tadeusza Wachowskiego -Dyrektora Pionu Produktów i Usług Identyfikacyjnych Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Może dowiemy się o przygotowaniach do oczekiwanej wymiany praw jady, w Polsce, ale także innych państwach Unii Europejskiej. - zgodnie z zmenioną dyrektywą. Jak zapowiedziano - właśnie w 2025 r. władze Unii Europejskiej mają sfinalizować prace nad nowelizacją dyrektywy o prawach jazdy oraz przepisy o wzajemnym uznawaniu kar. Co dokładnie  ma się zmienić?

Czy pojawi się nzsze krajowe elektroniczne prawo jazdy honorowane w innych krajach UE?

Jak donoszą media władze Unii Europejskiej mają wracają do prac nad przygotowywaną nowelizacją  dyrektywy o prawach jazdy oraz przepisów o wzajemnym uznawaniu kar. Przypomnijmy mówimy o projekcie  lutego 2024 r.

Co ma się zmienić? Czy jazdy będzie można uzyskać wcześniej niż dziś pojawi się elektroniczne prawo jazdy honorowane w innych krajach UE.

Czekamy – on-line w czwartek o godz. 11. Redakcja.

Komentuj
Zmiany na przejazdach kolejowych
23 kwietnia 2025 | 0

Zmiany na przejazdach kolejowych
(fot. Pixabay)

Ministerstwo Infrastruktury. Przygotowuje zmiany przepisów dotyczących przejazdów kolejowych. Zapowiadają: Mieszkańcy żyjący przy przejazdach kolejowo-drogowych odetchną. Znika obowiązek nadawania przez maszynistów sygnału dźwiękowego „Baczność”! - Będzie ciszej. Przed przejazdami kolejowo-drogowymi zabezpieczonymi rogatkami lub sygnalizacją dźwiękową i świetlną, maszyniści nie będą już musieli obowiązkowo podawać sygnału dźwiękowego Rp1 „Baczność”. To znacząco poprawi komfort życia wszystkich tych, którzy mieszkają w pobliżu przejazdów. 15 kwietnia 2025 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak podpisał nowelizację rozporządzenia ws. ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji. Będzie ciszej. Przed przejazdami kolejowo-drogowymi zabezpieczonymi rogatkami lub sygnalizacją dźwiękową i świetlną, maszyniści nie będą już musieli obowiązkowo podawać sygnału dźwiękowego Rp1 „Baczność”. To znacząco poprawi komfort życia wszystkich tych, którzy mieszkają w pobliżu przejazdów. 15 kwietnia 2025 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak podpisał nowelizację rozporządzenia ws. ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji.

Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Kiedy modernizacje na przejazdach kolejowo-drogowych?
5 marca 2025 | 0

Kiedy modernizacje na przejazdach kolejowo-drogowych?

Grupa posłów pyta ministra spraw wewnętrznych i administracji: - 1. Jakie działania podejmują Ministerstwo Infrastruktury oraz podległe mu instytucje w zakresie poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych?

2. Czy przejazd, na którym doszło do wypadku, był wyposażony w odpowiednie zabezpieczenia (sygnalizację świetlną, rogatki itp.), a jeśli nie, to czy planowana jest jego modernizacja?

3. Czy ministerstwo planuje przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii społecznej uświadamiającej kierowców i pieszych o zagrożeniach na przejazdach kolejowych? Jeśli tak, to jakie działania są planowane i w jakim terminie? 4. Czy prowadzone są analizy dotyczące skuteczności dotychczasowych kampanii edukacyjnych w zakresie bezpieczeństwa na przejazdach?

5. Jakie środki finansowe zostały przewidziane w budżecie na 2025 rok na modernizację oraz dodatkowe zabezpieczenia przejazdów kolejowo-drogowych?

To kiedy ruszą tak ważne modernizacje?

Do spraw wewnętrznych i administracji przez grupę posłów została skierowana interpelacja nr 8377 w sprawie masowego zjawiska ignorowania przez kierowców orzeczonego wobec nich przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Zgłaszający Anna Gembicka, Artur Jarosław Łącki. Jarosław Sachajko. Adresat

minister spraw wewnętrznych i administracji

Zgłaszający: Artur Jarosław Łącki uzasadnia: w nawiązaniu do tragicznego wypadku, który miał miejsce 16 lutego 2025 r. na przejeździe kolejowym w pobliżu Koszalina, gdzie doszło do zderzenia pociągu z samochodem osobowym, zwracam się z interpelacją dotyczącą bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych w Polsce.

Wypadki na przejazdach kolejowych wciąż stanowią poważny problem mimo podejmowanych działań modernizacyjnych i edukacyjnych. Każda taka tragedia przypomina o potrzebie nieustannego podnoszenia standardów bezpieczeństwa oraz intensyfikacji działań prewencyjnych.

W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na następujące pytania:

1. Jakie działania podejmują Ministerstwo Infrastruktury oraz podległe mu instytucje w zakresie poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych?

2. Czy przejazd, na którym doszło do wypadku, był wyposażony w odpowiednie zabezpieczenia (sygnalizację świetlną, rogatki itp.), a jeśli nie, to czy planowana jest jego modernizacja?

3. Czy ministerstwo planuje przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii społecznej uświadamiającej kierowców i pieszych o zagrożeniach na przejazdach kolejowych? Jeśli tak, to jakie działania są planowane i w jakim terminie?

4. Czy prowadzone są analizy dotyczące skuteczności dotychczasowych kampanii edukacyjnych w zakresie bezpieczeństwa na przejazdach?

5. Jakie środki finansowe zostały przewidziane w budżecie na 2025 rok na modernizację oraz dodatkowe zabezpieczenia przejazdów kolejowo-drogowych?

Komentuj

Statystyka

Półmetek wakacji na drogach
12 sierpnia 2026 | 0

Półmetek wakacji na drogach
(fot. PIXABAY)

Jak poinformowało Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, według danych na dzień 3 sierpnia br. W pierwszej połowie tegorocznych wakacji na drogach odnotowano mniej wypadków -2397 - oraz mniej ofiar: 158 zabitych i 2885 rannych. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku to wyraźna poprawa bezpieczeństwa - w 2025 roku doszło do 2500 wypadków, śmierć poniosło 188 osób, a 2965 osób zostało rannych.

W komunikacie BRD KGP czytamy: - Za nami połowa wakacji - do 31 lipca na polskich drogach odnotowano 2397 wypadków, w których zginęło 158 osób, a 2885 zostało rannych. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku to wyraźna poprawa bezpieczeństwa - w 2025 roku doszło do 2500 wypadków, śmierć poniosło 188 osób, a 2965 osób zostało rannych. Policjanci nie zwalniają jednak tempa. Każdego dnia eliminują z ruchu nietrzeźwych kierowców, kontrolują autobusy przewożące dzieci na wypoczynek i reagują na najpoważniejsze wykroczenia drogowe.

Szczególną uwagę funkcjonariusze zwracają na najbardziej niebezpieczne zachowania, m.in. znaczące przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Od początku wakacji do 31 lipca br. policjanci ujawnili 2279 przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym oraz 1022 poza obszarem zabudowanym.

Przypominamy, że od 30 marca 2026 roku obowiązują nowe przepisy, zgodnie z którymi kierowca przekraczający dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h również poza obszarem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych musi liczyć się z zatrzymaniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy.

Niepokojącym zjawiskiem nadal pozostaje kierowanie pojazdami pod działaniem alkoholu. W trakcie tegorocznych wakacyjnych działań policjanci ujawnili już 10 915 kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. To zachowanie, które wciąż stanowi jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.

W trosce o bezpieczeństwo podróżnych funkcjonariusze kontrolują także autobusy przewożące dzieci i młodzież na letni wypoczynek. Do 31 lipca br. przeprowadzili 4023 kontrole autobusów, w ramach których w 22 pojazdach stwierdzili usterki lub nieprawidłowości uniemożliwiające dalszą jazdę (około 0,55% wszystkich skontrolowanych autobusów). To pokazuje, że zdecydowana większość przewoźników właściwie przygotowuje pojazdy do sezonu wakacyjnego.

W okresie wakacji Policja zwraca również szczególną uwagę na bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg elektrycznych. Wg wstępnych danych za okres styczeń-lipiec 2026 roku doszło do 828 wypadków z ich udziałem, w których 11 osób poniosło śmierć, a 745 zostało rannych. Mimo licznych apeli i podejmowanych działań liczba wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych utrzymuje się w tendencji wzrostowej.

Źródło: Policja pl

Komentuj
Podsumowanie brd/I półrocze 2026: wyraźna poprawa
6 sierpnia 2026 | 0

Podsumowanie brd/I półrocze 2026: wyraźna poprawa
(fot. Policja pl - mat. prasowe)

Bilans I półrocza 2026 roku pokazuje, że podejmowane działania przynoszą pozytywne efekty - podsumowuje Policja. Więcej zebrane dane dotyczące brd - jak czytamy - potwierdzają utrzymującą się pozytywną tendencję na polskich drogach. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku odnotowano spadek liczby wypadków, ofiar śmiertelnych oraz osób rannych, co świadczy o poprawie bezpieczeństwa i skuteczności działań podejmowanych przez Policję oraz innych uczestników systemu bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Spadki. Od stycznia do czerwca 2026 roku doszło do 248 wypadków mniej niż rok wcześniej, co oznacza spadek o 2,6%. Szczególnie istotny jest spadek liczby osób, które poniosły śmierć w wypadkach drogowych - o 60 osób, czyli 8,3%. Zmniejszyła się również liczba rannych - o 370 osób (3,4%).

Wzrost. Jednocześnie odnotowano nieznaczny wzrost liczby kolizji drogowych - o 902 zdarzenia (0,5%). Wzrost ten nie wpłynął jednak na pogorszenie ogólnego poziomu bezpieczeństwa o czym świadczy spadek liczby najpoważniejszych zdarzeń i ich tragicznych skutków.

I półrocze 2026 roku to również systematyczny spadek liczby wypadków z udziałem pieszych, osób zabitych oraz rannych.

Podjęte działania. Od momentu wejścia w życie nowych przepisów dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym policjanci prowadzą intensywne działania ukierunkowane na eliminowanie najbardziej niebezpiecznych zachowań kierujących i uczestników nielegalnych zgromadzeń motoryzacyjnych.

Dotychczasowe wyniki potwierdzają skuteczność podejmowanych działań.

Od 29 stycznia 2026 r. do 6 lipca 2026 r. funkcjonariusze ujawnili:

- 13 przypadków organizowania lub udziału w nielegalnych wyścigach (art. 178c k.k.),

- 10 przypadków brawurowej jazdy (art. 178d k.k.),

- 367 naruszeń związanych z driftem oraz jazdą na jednym kole (art. 86c § 1 k.w.),

- 65 naruszeń spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym na skutek driftu/jazdy na jednym kole (art. 86c § 2 kw).

W ramach działań wymierzonych w nielegalne zloty i spotkania motoryzacyjne (dane za okres luty-czerwiec 2026 r.) policjanci przeprowadzili liczne kontrole zarówno podczas zgłoszonych, jak i niezgłoszonych wydarzeń.

Podczas 243 zgłoszonych zlotów i spotkań:

- skontrolowano 929 pojazdów,

- wylegitymowano 944 uczestników,

- zatrzymano 10 praw jazdy,

- zatrzymano 72 dowody rejestracyjne.

W trakcie 8 niezgłoszonych spotkań:

- skontrolowano 295 pojazdów,

- wylegitymowano 384 uczestników,

- wobec 111 uczestników zastosowano odpowiedzialność za udział w nielegalnym zgromadzeniu (art. 52aa § 2 k.w.),

- wobec 53 osób przebywających na miejscu w charakterze widzów zastosowano odpowiedzialność z art. 52aa § 4 k.w.,

- zatrzymano 63 dowody rejestracyjne oraz 4 prawa jazdy.

Nowe przepisy wzmocniły również możliwość eliminowania z ruchu kierowców rażąco przekraczających dopuszczalną prędkość.

Od 3 marca 2026 r. policjanci ujawnili:

- 8 262 przypadki przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, zatrzymując 7 869 praw jazdy,

- 3 637 przypadków przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h na drogach dwukierunkowych jednojezdniowych poza obszarem zabudowanym, zatrzymując 3 442 prawa jazdy.

Z kolei od 30 marca 2026 r. funkcjonariusze zatrzymali:

- 143 prawa jazdy za drift,

- 58 praw jazdy za jazdę na jednym kole.

Funkcjonariusze w tych sześciu pierwszych miesiącach 2026 roku przeprowadzili - 10 194 263 badań na zawartość alkoholu. Ujawnili – 18 245 nietrzeźwych kierujących (art. 178a KK) oraz 23 280 kierujących po użyciu, w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem podobnie działającego środka do alkoholu (art. 87 §1, §1a, §2 KW).

Legislacja. Na poprawę bezpieczeństwa wpływ mają również zmiany w przepisach prawa wprowadzone w 2026 roku, których celem jest skuteczniejsze przeciwdziałanie najpoważniejszym naruszeniom przepisów ruchu drogowego - podsumowali policjanci.

Zmiany wynikają z dwóch ustaw:

* Ustawy z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego (2025.18720;

* Ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676).

Źródło: BKS KGP

Komentuj
25 lipca to Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy
25 lipca 2026 | 0

25 lipca to Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy
(fot. PIXABAY)

25 lipca w dniu św. Krzysztofa - patrona kierowców - obchodzimy Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy. To symboliczny moment, który przypomina, że bezpieczeństwo na drodze nie jest kwestią święta, lecz codziennej odpowiedzialności. W połowie wakacji, gdy ruch urlopowiczów nie maleje, ten apel nabiera wyjątkowej mocy.

Krzysztof patronuje, kierowcy decydują. Tradycja 25 lipca ma korzenie w kulturze, ale jej współczesny wymiar jest bardziej praktyczny. To kierowcy, ich decyzje, nawyki i refleks w największym stopniu decydują o tym, czy bezpiecznie dotrą do celu. Policja i Instytut Transportu Samochodowego (ITS) przypominają, że kultura jazdy zaczyna się od rzeczy podstawowych, tj.: respektowania przepisów, życzliwości wobec innych uczestników ruchu i świadomości, że za kierownicą odpowiadamy nie tylko za siebie.

Wakacje nie zwalniają z ostrożności. Ciepła aura sprzyja podróżom, ale statystyki są nieubłagane, ponieważ co trzeci wypadek w Polsce ma miejsce właśnie latem. W lipcu i sierpniu w latach 2023-2025 doszło do blisko 13 tys. wypadków, w których zginęło 1 097 osób, a prawie 15 tys. zostało rannych. Najwięcej poszkodowanych to podróżujący samochodami osobowymi, ale rośnie liczba zdarzeń z udziałem rowerzystów, motocyklistów oraz użytkowników e‑hulajnóg i urządzeń transportu osobistego (UTO). - Ponad 90 procent wypadków jest skutkiem błędów ludzkich. W okresie letnim ruch na drogach staje się bardziej zróżnicowany, dlatego od wszystkich uczestników wymaga większej uważności i odpowiedzialności, przewidywania potencjalnych zagrożeń oraz odpowiednio wczesnego reagowania - podkreśla dr Dagmara Jankowska‑Karpa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Praktyczne wskazówki na 25 lipca i każdy kolejny dzień:

- sprawdź trasę i stan techniczny pojazdu – wakacyjne wyjazdy to nie czas na improwizację,

- zabezpiecz bagaż - przy zderzeniu z prędkością 50 km/h 1,5‑litrowa butelka waży 60 kg,

- dostosuj prędkość do warunków, nie tylko do znaków,

- rób przerwy i nawadniaj organizm – zmęczenie jest równie groźne jak brawura,

- twórz korytarz życia dla pojazdów uprzywilejowanych w sytuacji zwiększonego natężenia ruchu (gdy powstaje korek),

- nie zwalniaj, by „popatrzeć” na wypadek – to niebezpieczne i niepotrzebne.

Dekalog rozsądnego kierowcy. Instytut Transportu Samochodowego apeluje do kierowców, pieszych, rowerzystów, motocyklistów i użytkowników UTO: wakacje to czas relaksu, ale nie zwalniają z odpowiedzialności za siebie i innych. Trzeźwość, rozwaga, znajomość przepisów i szacunek na drodze - to zasady, które obowiązują cały rok. - Letni ruch drogowy jest jak mozaika - różne limity prędkości, różne pojazdy, różne doświadczenia. W takich warunkach najważniejsza staje się przewidywalność. Kierowca, który patrzy daleko przed siebie i reaguje z wyprzedzeniem, realnie zmniejsza ryzyko wypadku - tłumaczy Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Komentuj
Ogólnopolskie statystyki cen szkoleń (stan na lipiec 2026)
7 lipca 2026 | 0

Ogólnopolskie statystyki cen szkoleń (stan na lipiec 2026)
Opr. Andrzej Łapa (VII 2026)

Instruktor Andrzej Łapa opracował i opublikował w mediach społecznościowych interesujące zestawienie „Średnich cen kursu kat. B w miastach wojewódzkich” według stanu na lipiec 2026 r. Próba 518 ośrodków. Przypomnijmy, iż poprzedzającą była analiza cen kursów kategorii B, w której średnia z 494 ośrodków z całej Polski wyniosła 3 928 PLN. Wówczas też - jak podkreśla ich autor - Pojawiły się głosy, że taka średnia nie jest miarodajna, ponieważ bardzo dużo osób robi kurs w miastach wojewódzkich, a tych w mojej próbie było niewiele. Uznałem, że to uczciwy zarzut, który da się po prostu sprawdzić, więc zamiast dyskutować, usiadłem i zebrałem dane dla wszystkich miast wojewódzkich. Przy okazji postanowiłem sprawdzić coś jeszcze, a mianowicie czy porównując ośrodki w miastach wojewódzkich widać jakąkolwiek zależność między ceną kursu, liczbą podejść do egzaminu i zdawalnością.

Technika pracy. Andrzej Łapa wskazuje: - Liczbę podejść do egzaminu praktycznego oraz zdawalność kursantów pobrałem 1 lipca 2026 roku z serwisu info-kierowca.pl, gdzie dane obejmują ostatnie 24 miesiące, natomiast ceny zebrałem między 1 a 4 lipca 2026 roku ze stron internetowych ośrodków, dokładnie według schematu, którym kierują się kursanci, czyli wchodziłem na stronę, patrzyłem na najniższą cenę kursu i wychodziłem. Do zestawienia brałem wyłącznie ośrodki zarejestrowane w miastach wojewódzkich, z ponad 50 podejściami do egzaminu w ciągu ostatnich 24 miesięcy, posiadające stronę internetową podłączoną do wizytówki Google i publikujące na niej cenę, z pominięciem szkół zawodowych i placówek edukacyjnych. Warunki spełniło 518 ośrodków.

Ustalenia. Średnia cena kursu kategorii B w dla wszystkich miastach wojewódzkich wynosi 4150 pln. Lipcowa średnia ogólnopolska, liczona na próbie, w której zdecydowanie przeważały miejscowości spoza miast wojewódzkich, wyniosła 3928 pln.

Wynik. - Miasta wojewódzkie są więc faktycznie droższe, ale różnica to 222 pln, czyli 5,7%, a nie żadna przepaść. Co ciekawe, aż 178 z 518 ośrodków w miastach wojewódzkich, czyli ponad jedna trzecia, ma cenę niższą od ogólnopolskiej średniej 3928 pln, więc teza, że w dużym mieście nie da się zrobić kursu w cenie zbliżonej do reszty kraju, nie znajduje potwierdzenia w danych - analizuje instruktor.

Średnie ceny w miastach wojewódzkich. Za zgodą autora przywołujemy średnie ceny w poszczególnych miastach wojewódzkich: Warszawa: 4741 pln (75 ośrodków); Szczecin: 4623 pln (32 ośrodki); Wrocław: 4335 pln (42 ośrodki); Gorzów Wielkopolski: 4316 pln (14 ośrodków); Kraków: 4238 pln (59 ośrodków); Poznań: 4126 pln (35 ośrodków); Bydgoszcz: 4032 pln (30 ośrodków); Gdańsk: 4016 pln (38 ośrodków); Lublin: 3984 pln (29 ośrodków); Katowice: 3984 pln (19 ośrodków); Łódź: 3943 pln (32 ośrodki); Olsztyn: 3926 pln (15 ośrodków); Toruń: 3878 pln (14 ośrodków); Zielona Góra: 3788 pln (8 ośrodków); Rzeszów: 3747 pln (24 ośrodki); Białystok: 3668 pln (17 ośrodków); Opole: 3560 pln (12 ośrodków); Kielce: 3478 pln (23 ośrodki). Między najdroższą Warszawą a najtańszymi Kielcami różnica średniej ceny wynosi 1263 pln. Czyli kurs w Kielcach jest średnio o ponad jedną czwartą tańszy niż w stolicy. Siedem miast wojewódzkich czyli: Olsztyn, Toruń, Zielona Góra, Rzeszów, Białystok, Opole i Kielce, ma średnią cenę niższą od ogólnopolskiej średniej 3928 pln. Najdroższy pojedynczy kurs w zestawieniu to 5780 pln w Warszawie, a najtańszy to 3000 pln w Toruniu.

Czy droższy kurs oznacza wyższą zdawalność? - stawia pytanie autor opracowania. I kontynuuje swoją analizę: - Skoro miałem już komplet danych, policzyłem współczynniki korelacji Pearsona dla trzech par zmiennych na całej próbie 518 ośrodków. Korelacja między ceną kursu a zdawalnością wyniosła r = 0,11, czyli jest bardzo słaba, co oznacza, że wyższa cena praktycznie w ogóle nie przekłada się na wyższą zdawalność kursantów. Korelacja między liczbą podejść do egzaminu a ceną wyniosła r = 0,20, czyli jest słaba dodatnia, a więc większe ośrodki są odrobinę droższe, ale to zależność ledwo widoczna. Korelacja między zdawalnością a liczbą podejść wyniosła r = -0,10, czyli jest bardzo słaba ujemna, więc wielkość ośrodka w zasadzie nie mówi nic o tym, jak radzą sobie jego kursanci. Ciekawiej robi się na poziomie pojedynczych miast, ponieważ w Katowicach korelacja ceny ze zdawalnością wyniosła r = 0,63, w Gdańsku r = 0,57, w Rzeszowie r = 0,57, a w Lublinie r = 0,55, czyli w tych miastach droższe ośrodki faktycznie częściej mają lepsze wyniki, natomiast w Poznaniu (r = 0,15) czy Szczecinie (r = 0,16) taka zależność praktycznie nie występuje. Warto też odnotować, że najwyższą średnią zdawalność w miastach wojewódzkich mają Rzeszów (49,6%) i Poznań (48,9%), przy czym Rzeszów jest jednocześnie jednym z najtańszych miast w zestawieniu, a najniższą zdawalność notują Katowice (25,6%), Kraków (27,2%) i Łódź (26,3%), z których dwa pierwsze wcale nie należą do tanich.

I podsumowanie: - Przedstawione korelacje mają charakter statystyczny i nie oznaczają związku przyczynowo-skutkowego. Na cenę kursu, liczbę egzaminów oraz zdawalność mogą wpływać również inne czynniki, których zestawienie nie uwzględnia.

Źródło: www.AndrzejInstruktor.pl

Komentuj
17-latkowie szturmują WORD-y. Polisy komunikacyjne zdrożeją?
1 lipca 2026 | 0

17-latkowie szturmują WORD-y. Polisy komunikacyjne zdrożeją?
(fot. PIXABAY)

17-latkowie szturmują WORD-y po zmianie przepisów. Polisy komunikacyjne zdrożeją? Tysiące nastolatków od 3 marca 2026 r. przystąpiły do egzaminów na prawo jazdy. To efekt wejścia w życie nowych przepisów umożliwiających zdobycie uprawnień kat. B od 17. roku życia. Tylko w woj. mazowieckim do egzaminów podeszło 3747 młodych kandydatów na kierowców, a w woj. wielkopolskim odnotowano ponad 7 tys. egzaminów teoretycznych w tej grupie wiekowej. Wraz ze wzrostem liczby młodych kierowców pojawiają się pytania o bezpieczeństwo na drogach i ceny polis komunikacyjnych dla osób rozpoczynających samodzielną jazdę.

Od 3 marca 2026 roku kierowcy w Polsce mogą uzyskać prawo jazdy kat. B już od 17. roku życia, pod warunkiem jazdy pod okiem doświadczonego kierowcy. Dodatkowo, osoby mające 16 lat i 9 miesięcy mogą rozpocząć kurs na prawo jazdy, a w wieku 16 lat i 11 miesięcy podejść do egzaminu. Analitycy Trasti zebrali dane z wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD) i urzędów marszałkowskich dotyczące kursantów w wieku 16 i 17 lat, którzy od momentu wejścia w życie nowych zasad starają się o zdobycie uprawnień kat. B.

Poszczególne instytucje raportują statystyki w różny sposób. Część podaje liczbę osób przystępujących do egzaminów, część liczbę przeprowadzonych egzaminów teoretycznych i praktycznych, a inne liczbę zdających praktykę i teorię łącznie. Bez względu na sposób raportowania statystyki pokazują, że od 3 marca do końca maja 2026 r. do egzaminów przystąpiły tysiące młodych ludzi:

* w samym województwie dolnośląskim do egzaminów teoretycznych przystąpiło 3907 osób w wieku 17 lat, a do praktycznych 864 osoby;

* w woj. mazowieckim do egzaminu przystąpiło łącznie 3 747 kandydatów na kierowców w wieku 16 i 17 lat.;

* Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego w Krakowie informuje, że od czasu obowiązywania nowych zasad w Krakowie, Oświęcimiu i Tarnowie do egzaminu podeszło w sumie 1 525 najmłodszych kursantów.

* w woj. wielkopolskim wśród tej kategorii wiekowej odnotowano 1 379 egzaminów praktycznych i 7 164 teoretyczne (z czego w samym Poznaniu z nowych przepisów do egzaminu teoretycznego przystąpiło 1897 osób, a do praktycznego 357 osób).

Dane pokazują, że największe zainteresowanie najmłodszych kandydatów na kierowców obserwujemy zarówno w największych województwach, jak i w dużych ośrodkach ruchu drogowego. Dużą aktywność widać w poszczególnych ośrodkach: m.in. Białymstoku (541 egzaminów praktycznych i 1 082 teoretyczne w tej grupie wiekowej), Grudziądzu (373 osoby), Toruniu (259 osób), Opolu (251 osób przystąpiło do egz. praktycznych i 1 309 osób do egz. teoretycznych) i Gdańsku (244 praktyczne i 1 039 teoretycznych). Pierwsze miesiące obowiązywania nowych regulacji pokazują, że możliwość wcześniejszego zdobycia prawa jazdy cieszy się wśród nastolatków bardzo dużym zainteresowaniem.

W wielu miejscach pierwsze próby zdawania egzaminów dla wielu kursantów zakończyły się jednak niepowodzeniem. Na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi od 3 marca do końca maja egzaminu praktycznego podeszły 293 młode osoby, z czego wynik pozytywny uzyskało 141 osób. Oznacza to zdawalność na poziomie 48 proc.

Nastolatkowie za kierownicą a bezpieczeństwo na drogach

Wraz ze wzrostem liczby młodych kierowców pojawiają się pytania o wpływ zmian na rynek ubezpieczeń komunikacyjnych. Kierowcy kategorii B rozpoczynający samodzielne doświadczenie za kierownicą należą do grupy podwyższonego ryzyka. Powodem jest m.in. brak doświadczenia w kierowaniu pojazdem, co utrudnia podejmowanie właściwych decyzji w wielu sytuacjach. Z drugiej strony, w przypadku nowych przepisów istotną rolę odgrywa obowiązek prowadzenia pojazdu pod nadzorem doświadczonego opiekuna. Najmłodsi kierowcy mogą siedzieć za kierownicą jedynie w towarzystwie osoby, która ma co najmniej 25 lat i posiada prawo jazdy od co najmniej 5 lat.

- Z punktu widzenia ubezpieczycieli sama zmiana przepisów nie wywoła rewolucji z dnia na dzień, ale może mieć kilka istotnych konsekwencji dla rynku OC i AC. Nowe przepisy zwiększą liczbę osób z bardzo krótkim doświadczeniem drogowym, a tę grupę zakłady ubezpieczeń tradycyjnie klasyfikują jako dosyć szkodową - ocenia Jacek Mieczkowski, Dyrektor Produktu z Trasti. - Odpowiednio dobrane parametry polisy oraz odpowiedzialne decyzje dotyczące użytkowania pojazdu mogą wspierać budowanie historii ubezpieczeniowej, a finalna składka jest zawsze wynikiem indywidualnej kalkulacji.

Ekspert Trasti dodaje, że jeżeli na rynku pojawi się więcej bardzo młodych kierowców, ubezpieczyciele będą szukać sposobów oceny rzeczywistego zachowania na drodze, a nie tylko wieku kierowcy. Można się spodziewać większego zainteresowania aplikacjami monitorującymi styl jazdy, rozwiązaniami typu pay-how-you-drive, programami nagradzającymi bezpieczną jazdę. Dla insurtechów może to być dodatkowy impuls do rozwoju takich narzędzi.

Młodzi kierowcy stawiają na rozwiązania on-line i automatyzację

Dla osób rozpoczynających samodzielną jazdę wybór pierwszej polisy OC będzie jednym z pierwszych kosztów związanych z użytkowaniem samochodu. Dlatego szczególnego znaczenia nabiera możliwość szybkiego sprawdzenia warunków ochrony i wysokości składki w oparciu o indywidualną kalkulację.

- Osoby rozpoczynające samodzielną jazdę coraz częściej oczekują prostych i cyfrowych rozwiązań. Możliwość szybkiego sprawdzenia składki ubezpieczeniowej oraz zakupu polisy online staje się dla tej grupy standardem, podobnie jak w innych zakupach - mówi Tomasz Kasprzak, Chief Digital Commerce & Experience Officer w Trasti. - Spodziewamy się, że młodzi klienci będą sami, za pomocą intuicyjnych narzędzi, rozpoczynać także proces zgłaszania szkody bez konieczności kontaktu z infolinią. Automatyzacja pomaga to przyspieszyć. Odsetek spraw rozliczanych w czasie poniżej 30 dni zwiększył się w naszym przypadku z 53% kilkanaście miesięcy temu do 85% w 2026 roku - informuje Tomasz Kasprzak.

Młodzi kierowcy mogą załatwić większość formalności przez Internet. Podobne oczekiwania mają wobec formalności, także ubezpieczeniowych. Obsługa zintegrowana z systemami CEPiK i Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym, zautomatyzowana i korzystająca z wirtualnych agentów upraszczających kontakt z ubezpieczycielem może zyskiwać na popularności. Już teraz większość formalności związanych z ubezpieczeniem może odbyć się on-line w formie zautomatyzowanej.

Źródło: Komunikat Brandscope Sp. z o.o.

Komentuj
Co trzeci wypadek zdarza się latem
25 czerwca 2026 | 0

Co trzeci wypadek zdarza się latem
Eksperci ITS zwracają uwagę, że wakacyjne wypadki mają wspólny mianownik, tj.: nadmierną prędkość, lekceważenie przepisów (patrz foto) (fot. PIXABAY)

Co trzeci wypadek zdarza się latem. Instytut Transportu Samochodowego przypomina: wakacje nie zwalniają z ostrożności.

Latem chętniej przesiadamy się na rowery, hulajnogi elektryczne czy motocykle. To czas swobody i podróży, ale również moment, w którym statystyki wypadków rosną wyjątkowo szybko. Jak wynika z danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, aż jedna trzecia wszystkich wypadków w roku ma miejsce właśnie w okresie letnim. Instytut przypomina, że wakacje to odpoczynek, ale na drodze nie ma wakacji od ostrożności.

W lipcu i sierpniu ruch na drogach wyraźnie gęstnieje - podróżują rodziny, młodzież, turyści, a do tego rośnie liczba pieszych, użytkowników jednośladów i urządzeń transportu osobistego (UTO). W efekcie w miesiącach wakacyjnych 2023-2025 doszło do blisko 13 tys. wypadków, w których zginęło 1 097 osób, a niemal 15 tys. zostało rannych. Najwięcej poszkodowanych to podróżujący samochodami osobowymi, ale wyraźnie rośnie także liczba zdarzeń z udziałem pieszych, rowerzystów, motocyklistów oraz użytkowników e-hulajnóg. - Wakacje to okres, w którym ruch drogowy staje się bardziej różnorodny. Obok samochodów pojawia się więcej motocykli, rowerów i hulajnóg. Ta różnorodność wymaga od wszystkich większej uważności. Ponad 90 procent wypadków wynika z błędów ludzkich, dlatego apelujemy o przestrzeganie uniwersalnych zasad: patrz, przewiduj, reaguj z wyprzedzeniem - mówi dr Dagmara Jankowska-Karpa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Letnie zagrożenia: prędkość, brawura i brak ochrony. Eksperci ITS zwracają uwagę, że wakacyjne wypadki mają wspólny mianownik, tj.: nadmierną prędkość, lekceważenie przepisów oraz brak podstawowych zabezpieczeń, takich jak kaski. W 2025 roku szczególnie wzrosła liczba zdarzeń z udziałem użytkowników e-hulajnóg i UTO (Urządzenia Transportu Osobistego) - aż o 50 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Przypomnijmy! Od 3 marca minimalny wiek do samodzielnego poruszania się e-hulajnogą i UTO po drogach publicznych wzrósł do 13 lat, a od 3 czerwca obowiązują nowe przepisy, w myśl których dzieci i młodzież do 16. roku życia muszą nosić kask podczas jazdy rowerem, e-hulajnogą i UTO. Za brak kasku grozi mandat w wysokości 100 zł. To zmiana, która może realnie zmniejszyć liczbę najcięższych urazów. - Z badań i raportów międzynarodowych wynika, że kask rowerowy zmniejsza ryzyko śmiertelnych urazów głowy o ponad 70 proc., a w przypadku użytkowników ehulajnóg o ponad 40 proc. To ogromna różnica, szczególnie w zderzeniu z pojazdem, gdzie zwłaszcza najmłodsi uczestnicy ruchu są najbardziej narażeni na obrażenia. Nowe przepisy to realne wzmocnienie ich ochrony - tłumaczy Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Wspólna odpowiedzialność za bezpieczne wakacje. Instytut Transportu Samochodowego apeluje do wszystkich uczestników ruchu: kierowców, pieszych, rowerzystów, motocyklistów i użytkowników UTO. Kluczowe zasady na cały rok, ale szczególnie istotne w okresie letnim to: trzeźwość, rozwaga, znajomość przepisów i dostosowanie prędkości do warunków ruchu. Wakacje to czas relaksu, ale nie zwalniają z odpowiedzialności za siebie i innych.

Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
6. maja - Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
6 maja 2026 | 0

6. maja - Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
- Dane pokazują wyraźnie, że osiągnęliśmy pewien poziom poprawy, ale zaczynamy się zatrzymywać. Największym wyzwaniem na najbliższe lata będzie zmiana podejścia do bezpieczeństwa - z reagowania na wypadki na systemowe zapobieganie. To oznacza inwestycje w infrastrukturę przyjazną pieszym, skuteczniejsze egzekwowanie przepisów i wykorzystanie technologii, które ograniczają ryzyko błędu ludzkiego. Cały czas aktualne pozostaje hasło Partnerstwa na drodze, które odnosi się do wszystkich uczestników ruchu. Bez tego „Wizja Zero” pozostanie tylko ambitnym hasłem - mówi Maria Dąbrowska-Loranc z Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego. (fot. ITS)

Każdego dnia w Polsce dochodzi średnio do 57-58 wypadków, w których życie traci blisko pięć osób. Na świecie skala problemu jest jeszcze większa. Według WHO w wypadkach drogowych rocznie ginie około 1,2 mln ludzi, czyli przeszło 3200 osób dziennie, a 50 mln zostaje rannych. Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przypomina, że mimo postępu tempo redukcji ofiar wciąż jest zbyt wolne, by osiągnąć cele wyznaczone na 2030 rok.

57-58 wypadków i 1000 kolizji dziennie. 6 maja obchodzimy Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, czyli inicjatywę Komisji Europejskiej realizowaną w ramach Globalnego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ. Tegoroczna edycja szczególnie akcentuje ochronę pieszych w obszarach miejskich, czyli grupy najbardziej narażonej na skutki wypadków.

Pomimo postępu technologicznego, rosnącej świadomości społecznej i coraz lepszych, rodzimych statystyk, dane nie pozostawiają złudzeń. Bezpieczeństwo na drogach wciąż stanowi jedno z największych wyzwań współczesnych społeczeństw. W Polsce w 2025 roku dochodziło średnio do około 57-58 wypadków drogowych dziennie. Każdej doby życie traciło blisko 5 osób, a ponad 60 odnosiło obrażenia. Równolegle odnotowywano przeszło 1000 kolizji, czyli zdarzeń, które choć nie kończą się obrażeniami, to generują koszty społeczne i ekonomiczne - wynika z danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS (POBR ITS).

Problem ma charakter globalny. Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku w wypadkach drogowych ginie około 1,2 miliona osób, tj. przeszło 3200 osób dziennie, a od 20 do 50 milionów zostaje rannych. To oznacza, że co minutę na świecie giną dwie osoby. Ponadto, wypadki drogowe pozostają także główną przyczyną śmierci dzieci i młodzieży.

„Wizja Zero” się oddala. Tempo poprawy bezpieczeństwa na poziomie europejskim także jest niewystarczające. Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że tylko w 2024 roku na drogach UE zginęło niemal 20 tysięcy osób. Choć oznacza to spadek o 12 proc. w porównaniu z 2019 rokiem, to wciąż zdecydowanie za mało, by osiągnąć cel redukcji liczby ofiar o połowę do 2030 roku. Tym samym poprawa jest za wolna na realizację założeń przyjętych w unijnej strategii bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma konsekwentna realizacja tzw. „Wizji Zero” – długoterminowego celu zakładającego całkowite wyeliminowanie ofiar śmiertelnych i ciężkich obrażeń w transporcie drogowym do 2050 roku. Podejście to opiera się na koncepcji „bezpiecznego systemu”, który uwzględnia nie tylko zachowania kierowców, ale także jakość infrastruktury drogowej, standardy pojazdów, egzekwowanie przepisów oraz rozwój nowych technologii.

E-hulajnogi na cenzurowanym. Szczególnym wyzwaniem pozostaje bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu, czyli pieszych, rowerzystów i użytkowników nowych form mobilności, takich jak hulajnogi elektryczne. To właśnie oni najczęściej ponoszą najcięższe konsekwencje wypadków, zwłaszcza w przestrzeni miejskiej. Potwierdzają to dane POBR ITS, z których wynika, że liczba wypadków z udziałem e-hulajnóg wzrosła z 543 w 2022 r. do 1158 w 2025 r. (wzrost o 54%), zaś liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z 3 do 11 (wzrost o 266%).

Nie bez znaczenia są również koszty ekonomiczne. Wypadki drogowe generują straty szacowane na około 2% PKB Unii Europejskiej rocznie. To nie tylko koszty leczenia i rehabilitacji, ale także utracona produktywność i długofalowe skutki społeczne.

Komentarz ekspercki: - Dane pokazują wyraźnie, że osiągnęliśmy pewien poziom poprawy, ale zaczynamy się zatrzymywać. Największym wyzwaniem na najbliższe lata będzie zmiana podejścia do bezpieczeństwa - z reagowania na wypadki na systemowe zapobieganie. To oznacza inwestycje w infrastrukturę przyjazną pieszym, skuteczniejsze egzekwowanie przepisów i wykorzystanie technologii, które ograniczają ryzyko błędu ludzkiego. Cały czas aktualne pozostaje hasło Partnerstwa na drodze, które odnosi się do wszystkich uczestników ruchu. Bez tego „Wizja Zero” pozostanie tylko ambitnym hasłem - mówi Maria Dąbrowska-Loranc z Instytutu Transportu Samochodowego.

Źródło: ITS

Komentuj
Mniej wypadków niż w zwykły weekend. Majówki w świetle statystyk ITS
30 kwietnia 2026 | 0

Mniej wypadków niż w zwykły weekend. Majówki w świetle statystyk ITS
- Hulajnogi elektryczne są dziś jednym z najszybciej rosnących wyzwań bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wzrost liczby wypadków o ponad 50% rok do roku i trzykrotny wzrost liczby ofiar śmiertelnych wśród dzieci pokazują, że potrzebujemy pilnych działań w zakresie edukacji, rozwoju infrastruktury i egzekwowania przepisów. Udział elektrycznych hulajnóg w ruchu nie jest już marginalny - to realny segment transportu, który wymaga systemowego podejścia - mówi Anna Zielińska, Polskie Obserwatorium Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego (fot. ITS)

Długi majowy weekend kojarzy się z korkami, pośpiechem i większą liczbą zdarzeń drogowych, ale dane Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS pokazują coś zupełnie innego. Średnia liczba wypadków i ofiar w dniach 1-3 maja jest niższa niż w przeciętny weekend roku. Analiza obejmująca lata 2019-2025 daje tym samym podstawy do ostrożnego optymizmu, ale jednocześnie zwraca uwagę na problem wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg.

Majówka to tradycyjny moment rozpoczęcia sezonu wyjazdowego. Większy ruch, motocykliści wracający na drogi, rowerzyści korzystający z pierwszych ciepłych dni - wszystko to zwykle budzi obawy o bezpieczeństwo. Tymczasem dane Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS (POBR) pokazują, że majówka nie jest bardziej niebezpieczna niż inne weekendy, a pod wieloma względami wypada nawet lepiej.

Jak wynika z zestawienia danych, w latach 2019-2025 w dniach 1-3 maja doszło łącznie do 1075 wypadków, w których zginęło 115 osób, a 1279 zostało rannych. Średnio daje to 51 wypadków dziennie, podczas gdy przeciętny dzień weekendowy w tym samym okresie to 55 wypadków.

Różnice widać również w liczbie ofiar. W majówkę ginie średnio 5 osób dziennie, podczas gdy w typowy weekend - 6. Podobnie jest z liczbą rannych: 61 osób dziennie w majówkę wobec 67 w przeciętny weekend.

Gdzie i dlaczego dochodzi do zdarzeń?

Analiza struktury wypadków z lat 2019-2025 pokazuje, że:

- 61% wypadków ma miejsce w obszarze zabudowanym, ale to poza miastami ginie najwięcej osób - aż 69% ofiar śmiertelnych dotyczy odcinków niezabudowanych.

- Na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych dochodzi do 84% wszystkich wypadków i aż 91% ofiar śmiertelnych, w tym większość w obszarach zabudowanych (51% ogółu wypadków i 49% ogółu rannych).

- W 29% wypadków przyczyną jest nadmierna prędkość, która odpowiada za 53% wszystkich ofiar śmiertelnych.

- Aż 85% wypadków ma miejsce na suchej nawierzchni, a 80% w dobrych warunkach atmosferycznych, co potwierdza, że sprzyjająca pogoda nie gwarantuje bezpieczeństwa.

Z powodu nadmiernej prędkości wydarzyło się w tym okresie 315 wypadków, które przełożyły się na 61 ofiar śmiertelnych. I ponownie, 866 wypadków miało miejsce podczas dobrych warunków atmosferycznych! W wypadkach tych zginęły 92 osoby.

Motocykliści, rowerzyści i piesi - kto jest najbardziej narażony?

W strukturze ofiar majówki:

- Motocykliści są uczestnikami 22% wypadków i stanowią aż 25% ofiar śmiertelnych, oraz 18% rannych.

- Piesi to 15% wszystkich ofiar śmiertelnych i 13% rannych.

- Rowerzyści są uczestnikami 18% wypadków i stanowią 6% ofiar śmiertelnych oraz 14% rannych.

To potwierdza, że majówka jest momentem, w którym na drogi wracają grupy szczególnie wrażliwe, tak zwani niechronieni uczestnicy ruchu drogowego - i to one wymagają największej uwagi ze strony kierujących pozostałymi pojazdami.

E-hulajnogi: nowy, rosnący problem bezpieczeństwa

Jednocześnie dane POBR ITS dotyczące e-hulajnóg pokazują gwałtowny wzrost liczby zdarzeń (w skali całego roku):

- liczba wypadków wzrosła z 543 w 2022 r. do 1158 w 2025 r. (wzrost o 54%),

- liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z 3 do 11 (wzrost o 266%),

- liczba ciężko rannych zwiększyła się z 162 do 358.

Szczególnie niepokojące są dane dotyczące dzieci i młodzieży: w 2025 r. w wypadkach z udziałem e-hulajnóg poszkodowanych zostało  559 osób w wieku 0-16 lat (w tym 4 ofiary śmiertelne i 195 ciężko rannych), czyli o 159% więcej niż rok wcześniej (w całym roku).

Dla zmniejszenia zagrożenia wśród najmłodszych użytkowników e-hulajnóg od dnia 3 marca 2026 roku zabroniono dzieciom do 13 roku życia korzystania z tego pojazdu na drodze publicznej. Ważne jest również to, że użytkownicy e-hulajnóg w wieku 13-18 lat mogą poruszać się po drodze publicznej jedynie pod warunkiem posiadania karty rowerowej lub prawa jazdy (kategorii AM, A1, B1, T).

Komentarze eksperckie:

- Analiza POBR ITS pokazuje, że majówka nie jest okresem podwyższonego ryzyka, jak często się uważa. Kluczowe jest jednak to, że większość najtragiczniejszych zdarzeń ma miejsce poza obszarem zabudowanym, na drogach jednojezdniowych. To tam kierowcy najczęściej przeceniają swoje możliwości, a prędkość staje się czynnikiem decydującym o skutkach wypadku - mówi dr Dagmara Jankowska-Karpa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

- Hulajnogi elektryczne są dziś jednym z najszybciej rosnących wyzwań bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wzrost liczby wypadków o ponad 50% rok do roku i trzykrotny wzrost liczby ofiar śmiertelnych wśród dzieci pokazują, że potrzebujemy pilnych działań w zakresie edukacji, rozwoju infrastruktury i egzekwowania przepisów. Udział elektrycznych hulajnóg w ruchu nie jest już marginalny - to realny segment transportu, który wymaga systemowego podejścia - dodaje Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.


Zachęcamy także do zapoznania się z zapisem niezwykle interesującej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt.: „Czy polscy kierowcy jeżdżą bezpieczniej? - wyniki badań ITS”, która odbyła się 24 kwietnia br.

Komentuj
Andrzej Łapa. Policzyłem: 23 130 instruktorów, 484 wykładowców, 4866 osk. Branża kurczy się
18 marca 2026 | 0

Andrzej Łapa. Policzyłem: 23 130 instruktorów, 484 wykładowców, 4866 osk. Branża kurczy się
Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce [kliknij] (fot. ze zbiorów Autora)

Ilu instruktorów nauki jazdy pracuje w Polsce? Ile ośrodków szkolenia kierowców prowadzi działalność? Na te pozornie proste pytania nie ma dziś łatwej, ale przede wszystkim precyzyjnej odpowiedzi. Ostatnie publicznie dane opracowane na podstawie ewidencji prowadzonych przez starostwa pochodzą z 31 grudnia 2015 roku - czyli minęła już ponad dekada. Aby uzyskać aktualne informacje, w styczniu 2026 roku rozpocząłem systematyczne występowanie z wnioskami o udostępnienie informacji publicznej do wszystkich starostw powiatowych i miast na prawach powiatu w całej Polsce. Zbieranie danych trwało niemal cały pierwszy kwartał i obejmowało setki wniosków oraz wielokrotną korespondencję z organami. Ostatecznie wg stanu na 17 marca 2026 r. w Polsce mamy: 23 130 instruktorów, 494 wykładowców i 4866 osk.

Metodologia i trudności. Wnioski skierowałem do wszystkich 380 jednostek administracyjnych, które prowadzą ewidencje instruktorów, wykładowców oraz rejestry ośrodków szkolenia kierowców.

Proces zbierania danych okazał się znacznie bardziej czasochłonny, niż można było przypuszczać. Część organów nie odpowiadała na wnioski, ponieważ wiadomości trafiały do folderów spam, których nikt nie kontrolował. Inne organy wysłały odpowiedź na błędny adres e-mail - z literówką. Jeszcze inne żądały uzupełnienia wniosku o dane identyfikujące wnioskodawcę, co jest niezgodne z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Następnie każdą odpowiedź trzeba było ręcznie przepisać do Excela, zweryfikować i skatalogować, czyli godziny żmudnej, manualnej pracy.

Cały proces mógłby być znacznie prostszy. Ewidencje instruktorów i wykładowców oraz rejestry OSK są prowadzone przez starostwa w systemie teleinformatycznym (Centralnej Ewidencji Kierowców). Wystarczyłoby, aby administrator systemu (Ministerstwo Cyfryzacji) udostępnił zagregowane dane. Resort twierdzi jednak, że pełni jedynie rolę technicznego administratora i nie czuje się właściwy do realizacji takich wniosków.

Wyniki - stan za część I kwartału (1.01-17.03). Poniższa tabela zestawia aktualne dane z wynikami sprzed dekady:

Źródło: Opracowanie własne na podstawie odpowiedzi na wnioski UDIP - część I kw. 2026. Dane z 2015 r. wg Ministerstwa Infrastruktury

Analiza danych.

Instruktorzy nauki jazdy. W ewidencjach prowadzonych przez starostwa figuruje obecnie 23 130 instruktorów nauki jazdy. W porównaniu z końcem 2015 roku, kiedy liczba ta wynosiła około 25 800, oznacza to spadek o około 2670 osób, czyli o 10,3%. W ciągu dekady z ewidencji ubył zatem mniej więcej co dziesiąty instruktor. Należy przy tym pamiętać, że ewidencja obejmuje wszystkie osoby wpisane - również te, które faktycznie nie wykonują zawodu.

Rzeczywista liczba czynnych instruktorów jest więc prawdopodobnie niższa.

Wykładowcy. W ewidencjach figuruje 494 wykładowców. Brak danych porównawczych z 2015 roku uniemożliwia analizę trendu. Sama liczba jest stosunkowo niewielka, ale wymaga komentarza w kontekście nieprawidłowości sygnalizowanych poniżej.

Ośrodki szkolenia kierowców. Liczba zarejestrowanych OSK spadła z 5 997 na końcu 2015 roku do 4 866 w 2026 roku. To spadek o 1131 podmiotów, czyli o 18,9%. Niemal co piąty ośrodek szkolenia zniknął z rynku w ciągu ostatniej dekady. Przyczyny są złożone: presja cenowa, rosnące koszty prowadzenia działalności, wymagania regulacyjne oraz naturalna konsolidacja rynku.

Nieprawidłowości w ewidencji wykładowców. Podczas analizy zebranych danych ujawnił się niepokojący problem. Część starostw dokonała wpisów do ewidencji wykładowców na podstawie ewidencji instruktorów, co jest niezgodne z przepisami.

Sytuacja ta rodzi poważne konsekwencje prawne. Wykładowca wpisany do ewidencji wykładowców nie musi posiadać prawa jazdy. Oznacza to, że osoba, która straciła w jakikolwiek sposób uprawnienia do kierowania pojazdami, zostaje skreślony z ewidencji instruktorów, ale może nadal funkcjonować w branży szkoleniowej jako wykładowca. Trudno uznać taki stan za zgodny z duchem przepisów o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

Warto rozważyć, czy wymogi kwalifikacyjne dla wykładowców nie powinny zostać uzupełnione o obowiązek posiadania aktualnego prawa jazdy.

Podsumowanie. Zebrane dane rysują obraz branży, która się kurczy. W ciągu dekady ubyło ponad 10% instruktorów i niemal 19% ośrodków szkolenia kierowców.

Jednocześnie sam proces pozyskania tych informacji ujawnia systemowy problem: brak centralnego, łatwo dostępnego źródła danych o stanie branży szkoleniowej w Polsce. Fakt, że uzyskanie podstawowych statystyk wymaga złożenia setek wniosków o dostęp do informacji publicznej, wielotygodniowej korespondencji i ręcznego przetwarzania odpowiedzi, świadczy o potrzebie cyfryzacji i centralizacji danych w tym obszarze. Postulat udostępnienia zagregowanych danych z Centralnej Ewidencji Kierowców pozostaje aktualny.

Odrębną kwestią wymagającą pilnej reakcji jest problem nieprawidłowego przenoszenia wpisów z ewidencji instruktorów do ewidencji wykładowców.

Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, autor petycji i wniosków dotyczących poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce

Od Redakcji:

Za zgodą Autora informujemy, iż w powyższych statystykach nie zostali uwzględnieni instruktorzy techniki jazdy. Tu dane pozyskiwane są z innych baz (ewidencje prowadzą właściwi miejscowo wojewodowie/Urzędy Wojewódzkie), ale Andrzej Łapa pracuje nadal i przygotowuje precyzyjne analizy ilościowe także tej grupy zawodowej.

Komentuj
509 naruszeń w 14 dni!
18 marca 2026 | 0

509 naruszeń w 14 dni!
(fot./graf. Policja pl)

Jak informuje Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji - odnotowano już 509 naruszeń nowych przepisów dotyczących przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym od 3 marca br. (wejście w życie nowej regulacji) do 17 bm. - czyli równe dwa tygodnie. Przypomnijmy, iż celem zmian legislacyjnych była poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach i ograniczenie najbardziej niebezpiecznych zachowań kierowców.

Nowelizację wprowadzono Ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) [kliknij]. Ustawodawca rozszerzył przepisy dotyczące wykroczeń za popełnienie których grozi natychmiastowa utrata prawa jazdy (art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a - UPoRD). Gdy kierowca będzie jechał z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h w obszarze niezabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, policjant natychmiast zatrzyma jego prawo jazdy. Przepis art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a brzmi: Art. 135. ust. 1 pkt 2) zatrzyma wydane w kraju prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na: a) kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym lub (…). Do 3 marca br. takie konsekwencje groziły kierującym wyłącznie w obszarze zabudowanym.

Policjanci podkreślają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. W 2025 roku kierujący, którzy nie dostosowali prędkości do panujących warunków ruchu, spowodowali 4278 wypadków drogowych. W ich wyniku 536 osób poniosło śmierć, a 5427 zostało rannych. Te dane pokazują, jak poważne konsekwencje może mieć nieodpowiedzialna jazda i dlaczego przestrzeganie przepisów dotyczących prędkości ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Komentuj
10 mln osób jest wykluczonych komunikacyjnie
17 marca 2026 | 0

10 mln osób jest wykluczonych komunikacyjnie
(fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Profesorowie Politechniki Poznańskiej, z ramienia konsorcjum czterech Politechnik: Poznańskiej, Gdańskiej, Śląskiej i Warszawskiej zaprezentowali wyniki opracowanego przez środowisko naukowe raportu dotyczącego skali wykluczenia komunikacyjnego w Polsce. Z badania wynika, że ponad 10 mln osób w Polsce (27% populacji) jest wykluczonych komunikacyjnie. Resort pracuje nad nowelizacją ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz ustawy o Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych.

Raport. Jak się dowiadujemy raport o wykluczeniu komunikacyjnym w Polsce jest pierwszym takim kompleksowym i szczegółowym badaniem skali występowania zjawiska wykluczenia. Zostało przygotowane przez zespół ekspertów pod kierownictwem prof. Piotra Sawickiego z Politechniki Poznańskiej. Stanowi ono pierwszą całościową analizę problemu dostępności transportowej w kraju oraz ważne źródło danych dla administracji rządowej i samorządów. Z badania wynika, że ponad 10 mln osób w Polsce (27% populacji) jest wykluczonych komunikacyjnie. Obecny podczas prezentacji analizy wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec powiedział: - Walka z wykluczeniem komunikacyjnym to proces długofalowy, wymagający współpracy administracji rządowej, samorządów, ekspertów oraz przewoźników. Zaprezentowany raport stanowi element tej wspólnej pracy, dostarcza danych oraz rekomendacji, które wspierają nas w planowaniu rozwiązań systemowych. Wiceminister podkreślił, że w ostatnich latach nastąpiło znaczące zwiększenie środków przeznaczanych na transport autobusowy. Jeszcze w 2023 r. budżet Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych wynosił 800 mln zł, podczas gdy w 2025 r. już ponad miliard, a obecnie w 2026 r. przekroczył 1,2 mld zł. I optymistycznie podsumował, iż zwiększenie wsparcia finansowego już zaczyna pozytywnie wpływać na ograniczanie wykluczenia komunikacyjnego.

Poinformowano, iż realizację projektu dotyczącego analizy skali wykluczenia wraz z rekomendacjami legislacyjnymi w kontekście publicznego transportu zbiorowego zleciło Ministerstwo Infrastruktury, w ramach konkursu realizowanego i finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Projekt o wartości 4 mln zł realizowany był w latach 2021-2025 przez konsorcjum czterech Politechnik: Poznańskiej, Gdańskiej, Śląskiej i Warszawskiej.

- Pierwszy raz dysponujemy całościowym, rzetelnym opracowaniem pokazującym skalę zjawiska. Możliwość oparcia dyskusji i procesu legislacyjnego na twardych danych i analizach stanowi krok naprzód - podsumował wiceminister Bukowiec.

Projektowana legislacja. I - jak informował przedstawiciel resortu - rekomendacje zawarte w raporcie znajdą odzwierciedlenie w przygotowywanej w Ministerstwie Infrastruktury nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz ustawy o Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Jedną z kluczowych zmian ma być odejście od dotychczasowego ograniczenia, zgodnie z którym dopłaty mogły obejmować wyłącznie nowe linie komunikacyjne. W projektowanych przepisach wsparciem będą mogły zostać objęte linie ujęte w schemacie sieci komunikacyjnej województwa przygotowywanym przez Marszałka, obejmującym cały obszar regionu. Dzięki temu środki publiczne będą mogły trafiać tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Ponadto projekt przewiduje również bardziej elastyczne podejście do planowania sieci połączeń. Marszałkowie województw otrzymają nową rolę polegającą na integracji przewozów w ramach transportu autobusowego i kolejowego oraz koordynację rozkładów jazdy. Będą mogli zawierać porozumienia zarówno z organizatorami transportu publicznego, jak i z przewoźnikami komercyjnymi, a także tworzyć węzły przesiadkowe poprzez skomunikowanie linii autobusowych z kolejowymi.

Marszałek jako integrator transportu będzie odpowiedzialny za przygotowanie planu transportowego dla całego województwa i przedstawienie go sejmikowi do uchwalenia. Nowe przepisy zakładają także powiązanie przyznawania dopłat z rzeczywistym wpływem linii na ograniczanie wykluczenia komunikacyjnego. Samorządy będą mogły ubiegać się o wsparcie dla linii ujętych w schemacie sieci komunikacyjnej województwa, opracowywanym z uwzględnieniem potrzeb w zakresie dostępności transportowej.

Rozwiązania cyfrowe. Równolegle rozwijane będą rozwiązania cyfrowe wspierające funkcjonowanie publicznego transportu zbiorowego. Planowane jest utworzenie Krajowego Punktu Dostępu do danych o transporcie publicznym w ramach odrębnego projektu legislacyjnego.

Inną z ważnych zmian będzie wprowadzenie minimalnych standardów usług publicznego transportu zbiorowego na poziomie wojewódzkim, powiatowym i gminnym. Ich celem jest skomunikowanie głównych ośrodków administracyjnych w Polsce i stworzenie minimalnej, gwarantowanej dostępności transportowej dla mieszkańców.

Komentuj
Zamknięcie roku statystycznego - podsumowanie brd 2025
18 lutego 2026 | 0

Zamknięcie roku statystycznego - podsumowanie brd 2025
(fot. archiwum Grupa IMAGE)

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji opublikowało podsumowanie sytuacji na polskich drogach w 2025 roku jest to wersja ostateczna przygotowana wobec zamknięcia roku statystycznego w ruchu drogowym. Odnotowano 20 925 wypadków drogowych, 391 811 kolizji drogowych, 1 660 osób zabitych, 24 590 rannych, 92 532 kierujących pod działaniem alkoholu - spowodowali oni 1 174 wypadków, w których życie straciło 137 osób. W 2025 r. policjanci przeprowadzili 17 913 462 kontrole drogowe. Zatrzymano 77 875 praw jazdy.

Komunikat BRD Komendy Głównej Policji (16.2.2026):

Dane wskazują na wyraźną poprawę w najważniejszych obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego, szczególnie w liczbie wypadków drogowych, ofiar śmiertelnych i rannych. Intensywne działania Policji przynoszą wymierne efekty - jest bezpieczniej.

W 2025 roku odnotowano 20 925 wypadków drogowych, co oznacza spadek o 594 zdarzenia (- 2,8%) w porównaniu z rokiem 2024. Jeszcze bardziej znaczący, bo aż o 236 (12,4%), jest spadek liczby osób zabitych - z 1 896 w 2024 roku do 1 660 w 2025 roku. Zmniejszyła się również o 192 liczba rannych - spadek z 24 782 w 2024 roku do 24 590 osób w 2025 roku (-0,8%). Nieznacznie wzrosła natomiast liczba kolizji drogowych - do 391 811 w 2025 roku (wzrost o 1 231; +0,3%).

Istotnym elementem wpływającym na poziom bezpieczeństwa jest walka z nietrzeźwymi kierującymi. W 2025 roku Policja ujawniła łącznie 92 532 kierujących pod działaniem alkoholu, co oznacza wzrost o 208 przypadków (+0,2%) względem roku poprzedniego. Co warto podkreślić, większa liczba zatrzymanych kierujących na tzw. podwójnym gazie wynika m.in. z większej liczby kontroli trzeźwości przeprowadzonych przez policjantów - w 2025 roku przeprowadzili 17 913 462 kontrole, co oznacza wzrost o 1 875 367 względem 2024 roku (+11,7%).

Na uwagę zasługuje także spadek liczby wypadków drogowych spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu - w 2025 roku takich zdarzeń odnotowano 1 174. W tych wypadkach drogowych życie straciło 137 osób.

Dane jednoznacznie wskazują na spadek względem 2024 roku odpowiednio o 56 zdarzeń oraz 39 ofiar śmiertelnych. Nieznacznie jednak zwiększyła się liczba osób rannych w wypadkach drogowych spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu - 1 450 w 2025 roku względem 1 441 w 2024 roku (wzrost o 9).

Polska Policja skutecznie walczy z piratami drogowymi, czego wymiernym dowodem jest 77 875 zatrzymanych praw jazdy w 2025 roku. Spośród tej liczby aż 24 341 stanowią zatrzymania uprawnień kierującym przekraczającym dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym (26 506 naruszeń). To wzrost zatrzymanych praw jazdy za to wykroczenie o 706 (+3%) względem 2024 roku.

Zaprezentowane dane potwierdzają, że działania podejmowane przez Policję przynoszą wymierne efekty. Systematyczne kontrole trzeźwości, zwiększona obecność patroli na drogach, reagowanie na niebezpieczne zachowania oraz szeroko zakrojone działania profilaktyczne i edukacyjne przyczyniają się do ograniczenia liczby najtragiczniejszych zdarzeń drogowych.

Dane podsumowujące 2025 rok pozwalają stwierdzić, że mimo nieznacznego wzrostu liczby kolizji oraz utrzymującej się wysokiej liczby ujawnionych przypadków kierowania pod wpływem alkoholu, ogólny bilans bezpieczeństwa ruchu drogowego uległ poprawie. Szczególnie istotny jest wyraźny spadek liczby ofiar śmiertelnych. Utrzymanie tego trendu będzie jednak wymagało dalszego zaangażowania wszystkich uczestników ruchu drogowego i konsekwentnych działań Policji.

Źródło: BRD KGP

Komentuj
W Sejmie debata nad brd. Pada pytanie o pomysł na systemową naprawę szkolenia kierowców
13 lutego 2026 | 0

W Sejmie debata nad brd. Pada pytanie o pomysł na systemową naprawę szkolenia kierowców
51. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 10, 11, 12 i 13 lutego 2026 r. Dzień drugi, przemawia wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec (godz. 17.51) [transmisja - kliknij] (fot. screen z transmisji)

51. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 10, 11, 12 i 13 lutego 2026 r. Dzień drugi, przemawia wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec (godz. 17.51) [kliknij] (fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu)

W trakcie 51. posiedzenia Sejmu RP (11.2.2026) wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec przedstawił dokument „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2024 r.” wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury. Odbyła się dyskusja, choć trudno nie dodać, że przy zdecydowanej większości pustych ławach poselskich. Dokument przyjęto.

Dokument Prezesa Rady Ministrów: „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2024 r.” wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury (druki nr 1276 [kliknij]) 11 lutego 2026 r. były przedmiotem debaty 51. posiedzenia plenarnego Sejmu. Druk trafił do Sejmy 16 maja 2025 r. Już 9 lipca rozpatrzony został w Komisji Infrastruktury (Sprawozdanie - druk nr 1409 [kliknij]). Ostatecznie właśnie rozpatrzony na forum Sejmu podczas posiedzenia nr 51.

Dokument w trakcie posiedzenia plenarnego zaprezentował wiceminister infrastruktury - Stanisław Bukowiec. Mówił m.in.: - Od wielu lat stan bezpieczeństwa na polskich drogach sukcesywnie się poprawia. Działania podejmowane przez rząd, samorządy oraz zmiana zachowań uczestników ruchu drogowego powodują pozytywny trend, który jest wynikiem wielu elementów składowych. Bezpieczeństwo ruchu drogowego jest jednym z kluczowych obszarów odpowiedzialności państwa, wymagającym konsekwentnych, skoordynowanych działań. Obejmują one zarówno kształtowanie kierunków polityki z tym związanej, jak i przygotowywanie długofalowych programów poprawy bezpieczeństwa, tworzenie i doskonalenie ram prawnych, a także koordynację działań administracji rządowej. Istotnym elementem tego systemu jest również opieranie decyzji na badaniach i analizach oraz prowadzenie szeroko zakrojonych działań edukacyjnych i informacyjnych, które wpływają na postawy i zachowania wszystkich uczestników ruchu drogowego. W 2024 r. odnotowaliśmy nieznaczne zmiany w statystykach bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pod względem liczby osób zabitych w wypadkach drogowych na 1 mln mieszkańców wskaźnik ten dla Polski wyniósł 52 ofiary śmiertelne. Średnia Unii Europejskiej wyniosła 44. Jednak już w 2025 r. odnotowaliśmy spadek liczby ofiar śmiertelnych w porównaniu z 2024 r. o 12,4%. W 2024 r. na polskich drogach odnotowaliśmy 21 519 wypadków, co oznacza niewielki wzrost w porównaniu z rokiem 2023, plus 2,8%. Liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 1896 osób i pozostała na poziomie plus 0,2%, bardzo zbliżonym do roku poprzedniego. Prawie analogiczny poziom wzrostu liczby rannych zanotowaliśmy w przypadku liczby wypadków – o 2,7%. Jest to liczba: 24 782 osoby ranne, w tym 7796 osób ciężko rannych. Odnotowano także 390 580 kolizji, wzrost o 6,7%, co potwierdza rosnącą intensywność ruchu i większe obciążenie sieci drogowej. Dane te pokazują, że mimo wcześniejszych pozytywnych trendów odnotowaliśmy w 2024 r. wyhamowanie tempa poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Był to istotny sygnał do podjęcia dodatkowych działań, które zostały wdrożone w roku 2025. Analiza kolejnych danych wskazuje, że rok 2024 miał charakter przejściowy, ponieważ w 2025 r. widoczne są już wyraźnie korzystniejsze zmiany w liczbie wypadków, ofiar śmiertelnych oraz osób rannych na polskich drogach. Cały czas pamiętamy, że ciągle za dużo osób ginie na polskich drogach. To nie jest statystyka, ale realne tragedie. Dla rządu to wyzwanie, z którym sukcesywnie się mierzymy. Struktura udziału wypadków, które miały miejsce w 2024 r., pozostała zbliżona do lat poprzednich. W tej strukturze w stosunku do roku 2023 widoczny był wzrost zdarzeń z udziałem motocyklistów oraz rowerzystów, przy jednoczesnym spadku zdarzeń spowodowanych nadmierną prędkością z udziałem młodych kierowców oraz z udziałem kierowców będących pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających. Pokazuje to, że wprowadzone zmiany w Prawie o ruchu drogowym wpływają na pozytywne zmiany w zachowaniu kierowców, a podjęte środki zaradcze będą miały wpływ na liczby w kolejnych okresach. W dokumencie omówione zostały działania na rzecz poprawy brd w 2024 r. - działania prewencyjne w tym działania rad brd oraz wielu partnerów wśród organizacji pozarządowych i aktywności samorządów. - Jako resort w sposób ciągły monitorujemy sytuację na polskich drogach i podejmujemy działania, aby w sposób systemowy doprowadzić do pozytywnych zmian na polskich drogach. W roku 2024 Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Ministerstwo Infrastruktury podejmowały szerokie konsultacje i rozmowy z ekspertami w zakresie rekomendacji w zakresie zmian przepisów ruchu drogowego mające na celu poprawę stanu BRD w Polsce. 5 czerwca 2024 r. Krajowa Rada BRD zarekomendowała rozszerzenie obowiązku zatrzymywania prawa jazdy na okres 3 miesięcy za kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną na danym obszarze o więcej niż 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym. Przepis ten został uchwalony i wejdzie w życie już 3 marca br.

25 września 2024 r. podczas spotkania w siedzibie Ministerstwa Sprawiedliwości powołano międzyresortowy zespół do spraw wypracowania nowych rozwiązań prawnych. Jego celem jest zaostrzenie kar za najcięższe przestępstwa drogowe. Dotyczy to w szczególności jazdy w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem innych środków odurzających. Zespół zajmował się również przestępstwami polegającymi na spowodowaniu wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym, do których dochodzi podczas tzw. jazdy brawurowej lub nielegalnych wyścigów samochodowych. Ważnym elementem prac jest także skuteczniejsze eliminowanie z ruchu drogowego osób objętych sądowymi zakazami prowadzenia pojazdów. Przepisy wypracowane przez ten zespół zostały uchwalone przez Wysoką Izbę i uzyskały podpis prezydenta pod koniec 2025 r.

Mimo statystyk odnotowanych w 2024 r. rok 2025 okazał się najbezpieczniejszym rokiem na polskich drogach w historii. Z danych wstępnych według stanu na dzień dzisiejszy wynika, że w 2025 r. doszło do 20 924 wypadków drogowych, co oznacza spadek o 2,8% w porównaniu z rokiem poprzednim. W ich wyniku życie straciło 1661 osób, czyli o 12,4% mniej niż w 2024 r. Jest to najniższa liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, jaką kiedykolwiek odnotowano w Polsce. Naszym długofalowym celem jest zero ofiar śmiertelnych na polskich drogach do 2050 r. To ambitne, ale konieczne zobowiązanie, które wyznacza kierunek wszystkich podejmowanych przez nas działań. Z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim tym, którzy każdego dnia pracują na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego: administracji rządowej, samorządom, służbom, Policji, ekspertom i organizacjom społecznym. Dzięki wspólnemu wysiłkowi ten cel staje się realny. Szanowni Państwo! Jesteśmy gotowi na dyskusję i otwarci na państwa rekomendacje. Wiemy też, że przyjęte rozwiązania przynoszą zakładane efekty w postaci redukcji ofiar śmiertelnych na polskich drogach - Informował S.  Bukowiec.

Sala plenarna świeciła pustkami, jednak odbyła się interesująca dyskusja zarówno nad zapisami raportu o brd, jak i elementami, które w nim nie znalazły się. Wymieńmy zaledwie kilka, do pełnego jej zapisu zachęcamy [retransmisja (kliknij)].

I tak posłanka Paulina Matysiak podkreślała: - (…) Muszę powiedzieć jasno: to nie jest dokument o poprawie bezpieczeństwa, ale o jej zaniechaniu, ponieważ w 2024 r. liczba wypadków w Polsce wzrosła, a liczba ofiar śmiertelnych zamiast dalej spadać, zatrzymała się. W 2024 r. w stosunku do 2023 r. odnotowano wzrost liczby wypadków, wzrost liczby ofiar śmiertelnych, wzrost liczby rannych, w tym ciężko rannych, oraz znaczny wzrost liczby kolizji - to jest dosłowny cytat z tej informacji. Rząd nazywa to w raporcie stagnacją (…). - W raporcie za 2023 r. można było pochwalić się sukcesami w walce o bezpieczeństwo, a tymczasem w 2024 r. Polska była 7. krajem od końca w Unii Europejskiej pod względem liczby ofiar śmiertelnych na drogach. Podczas gdy 21 państw Unii poprawiło swoje wyniki, Polska stanęła w miejscu. W 2024 r. ponad 130 osób zginęło na przejściach dla pieszych, w miejscach, które miały być bezpieczne. Z kolei na drogach szybkiego ruchu zginęły 133 osoby, a ponad 1 tys. zostało rannych.(…).

Poseł Witold Tumanowicz zwracał uwagę: - Na pochwałę zasługuje oczywiście zero tolerancji dla alkoholu, ale metoda kija i marchewki ma jedną wadę - brakuje marchewki. Polega ona na drastycznym podnoszeniu kar, wprowadzeniu możliwości obligatoryjnego czasowego zajęcia pojazdu czy podwyżkach stawek grzywien dla recydywistów. Słusznie, ale to nie zastąpi rzetelnego systemu szkolenia zapewniającego wiedzę o tym, co to jest odpowiedzialność, instynkt samozachowawczy i wyobraźnia.

Posłowie zadali też wiele ważnych pytań jak np.: - W ostatnich latach wprowadzono szereg istotnych zmian w prawie drogowym: podniesiono wysokość mandatów, zaostrzono sankcje, w tym w najpoważniejszych przypadkach wprowadzono konfiskatę pojazdów. Czy ministerstwo posiada dane, ile pojazdów zostało skonfiskowanych w ramach policyjnych i sądowych postępowań, z podziałem na te skonfiskowane przed nowelizacją ustawy w 2024 r. i na te skonfiskowane już po nowelizacji wprowadzającej tryb obligatoryjny, gdy sprawca prowadził pojazd, mając co najmniej 1,5‰ alkoholu we krwi? Drugie pytanie: Czy dysponujecie twardymi danymi, jaki wpływ na liczbę wypadków miała konfiskata pojazdów? Pewnie będzie to trudne, ale być może dysponujecie takimi danymi. Ostatnie pytanie: Czy ministerstwo posiada dane pozwalające na porównanie skuteczności konfiskaty pojazdów w Polsce z metodami stosowanymi w innych krajach Unii Europejskiej? (Henryk Szopiński). - Jaki jest pomysł rządu na to, aby systemowo naprawić szkolenia kierowców? Chodzi o to, żeby poprawić jakość tych szkoleń, ponieważ w tym momencie zamiast edukacji promującej doskonalenie techniki jazdy ciągle mamy multiplikowanie absurdalnych, rygorystycznych przepisów. Drugie pytanie: Jaki jest pomysł na to, aby te kary rzeczywiście były nieuchronne dla recydywistów, ale nie godziły w tych, którzy naprawdę tych przepisów przestrzegają? Dla tych ludzi ich ciągłe zaostrzanie jest dużo bardziej uciążliwe niż dla tych, którzy tych przepisów nie respektują (Witold Tumanowicz). - Dlaczego w zakresie tego bezpieczeństwa ten podstawowy element, element edukacyjny, został w 2024 r. tak znacznie okrojony? (Kazimierz Bogusław Choma). -  Czy rząd planuje wdrożenie centralnego, zintegrowanego systemu zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego opartego na danych Policji, instytucji ochrony zdrowia, samorządów, służb ratunkowych, który pozwoli realnie mierzyć skuteczność działań państwa w zakresie BRD (Bartłomiej Dorywalski).

Wiceminister Stanisław Bukowiec odpowiedział na wszystkie pytania, lub odpowie pisemnie. Przywołajmy jedną tak interesującą branżę szkoleniowców: - Jeżeli chodzi o pytanie pana posła Tumanowicza, o jakość szkoleń, kary dla recydywistów, to tutaj wprowadziliśmy okres próbny dla młodych kierowców trwający 2 lata. W przypadku przepisów, które też będą niedługo wchodzić w życie, odnośnie do możliwości zdobycia prawa jazdy przez 17-latków - tutaj również wprowadzamy element dodatkowy związany z bezpieczeństwem, a więc jazdę w towarzystwie drugiej osoby, która ma uprawnienia do prowadzenia pojazdu od co najmniej 5 lat. (…). Minister przede wszystkim podsumował: - Państwo mówicie, że oczywiście w 2024 r. mieliśmy zatrzymanie tendencji spadkowej. Liczby nie kłamią. Oczywiście było zatrzymanie tendencji spadkowej, jeśli chodzi szczególnie o osoby, które giną na polskich drogach. Ale nie żyjemy w próżni, żyjemy tu i teraz. Dzisiaj mamy 11 lutego 2026 r. Możemy odnieść się do tego. Czy ta tendencja spadkowa została zatrzymana? Nie, tendencja spadkowa ma miejsce, i jest to spadek dość zasadniczy. 12,4, jeśli chodzi o ofiary śmiertelne, wynosił spadek w roku 2025 w stosunku do roku 2024. I proszę państwa, mam najnowsze dane za styczeń 2026 r. Co te dane mówią? Rok do roku, styczeń 2026 r. do stycznia 2025 r., spadki wynoszą: wypadki - 22,7%, zabici - 37,5%, ranni - 21,7%, kolizje - 1%. Tendencja jest spadkowa. Taka dość, myślę, drobna informacja, ale bardzo pocieszająca. Mówimy o programie „Wizja zero”. Muszę państwu powiedzieć, że w styczniu 2026 r. osób zabitych było 70. To jest dalej duża liczba, ale np. w województwie podlaskim w styczniu nie było ofiary śmiertelnej na drogach. To też pokazuje, że wszystkie działania różnych służb, rządu, samorządu, Policji przynoszą rezultaty.

Rządowy dokument „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2024 r.” przyjęto. (jm)

Komentuj
Kontrole taksówek w Warszawie. Kierowcy bez prawa jazdy
5 lutego 2026 | 0

Kontrole taksówek w Warszawie. Kierowcy bez prawa jazdy
(fot. PIXABAY)

W Warszawie trwają kontrole przewozów taksówkowych prowadzone wspólnie przez miasto i służby. Ich celem jest zwiększenie bezpieczeństwa pasażerów. Działania, organizowane cyklicznie, dotyczyły weryfikacji legalności prowadzenia przewozu osób taksówką i samochodem osobowym oraz sprawdzenia przestrzegania przez przewoźników obowiązujących norm prawnych. W poprzednim roku sprawdzono ponad 3 tys. kierujących.

W 2025 r. kontynuowano współpracę w zakresie działań kontrolnych. Zaangażowani byli funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej i Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.

W 2024 r. prowadzono we współpracy ze służbami 34 kontrole, podczas których sprawdzono 2334 kierujących, stwierdzonych naruszeń 666. Natomiast w 2025 r. przeprowadzono 38 kontroli, sprawdzając 3150 kierujących oraz stwierdzając 817 nieprawidłowości. 

Najczęstsze naruszenia. Dbając o bezpieczeństwo wszystkich osób korzystających na terenie m.st. Warszawy z komercyjnych usług przewozowych samochodem osobowym lub taksówką przeprowadzono łącznie 3 150 czynności sprawdzająco-kontrolnych, które w 817 przypadkach zakończyły się stwierdzeniem nieprawidłowości.

Do najczęściej występujących naruszeń należały:

- 15 kierowców wykonywało transport drogowy osób bez licencji,

- 122 kierowców wykonywało transport drogowy osób bez wypisu z licencji podczas kontroli,

- 13 kierowców nie miało badań lekarskich i psychologicznych,

- 228 kierowców naruszyło przepisy prawa miejscowego, 

- 91 kierowców poruszało się pojazdem bez uprawnień do kierowania,

- 19 kierowców po spożyciu środków odurzających i alkoholu,

- 53 kierowcom zatrzymano prawa jazdy,

- 21 kierowców posługujących się fałszywym prawem jazdy,

- 39 kierowców poszukiwanych,

- 20 przypadków przekazywania zleceń przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób podmiotowi, który wykonuje przewóz pojazdem bez wypisu z licencji,

- 6 kierowcom zatrzymano karty pobytu (poszukiwane),

- 1 pojazd TAXI poszukiwany.

Straż Graniczna zatrzymała 57 kierowców – nielegalny pobyt.

W przypadku podejrzenia, że usługa została wykonana niewłaściwie pasażer może złożyć zgłoszenie do Urzędu m.st. Warszawy, w tym również za pośrednictwem portalu Warszawa 19115.

Sprawdź czy pojazd posiada lampę na dachu z napisem „TAXI” wymaganą w przypadku licencjonowanych taksówek oraz oznaczenia boczne na przednich drzwiach z lewej i prawej strony pojazdu (pas żółto-czerwony w barwach Miasta Stołecznego Warszawy, numery z których składa się numer boczny taksówki oraz herb Warszawy)

Po wykonaniu usługi taksówkarz zobowiązany jest wydać paragon fiskalny zawierający m.in. nr boczny i nr rejestracyjny taksówki. Paragon za wykonany przejazd należy zawsze zachować – w przypadku ewentualnych nieprawidłowości jest on podstawą do późniejszych roszczeń.

Wsiadając do taksówki  - ważne. W przypadku podejrzenia, że usługa została wykonana niewłaściwie pasażer może złożyć zgłoszenie do Urzędu m.st. Warszawy, w tym również za pośrednictwem portalu Warszawa 19115.

Sprawdź czy pojazd posiada lampę na dachu z napisem „TAXI” wymaganą w przypadku licencjonowanych taksówek oraz oznaczenia boczne na przednich drzwiach z lewej i prawej strony pojazdu (pas żółto-czerwony w barwach Miasta Stołecznego Warszawy, numery z których składa się numer boczny taksówki oraz herb Warszawy)

Po wykonaniu usługi taksówkarz zobowiązany jest wydać paragon fiskalny zawierający m.in. nr boczny i nr rejestracyjny taksówki. Paragon za wykonany przejazd należy zawsze zachować – w przypadku ewentualnych nieprawidłowości jest on podstawą do późniejszych roszczeń.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Rok 2025 na małopolskich drogach
29 stycznia 2026 | 0

Rok 2025 na małopolskich drogach
(fot. PIXABAY)

Policja Małopolska dokonała wstępnej analizy bezpieczeństwa ruchu drogowego, z której wynika, że w 2025 roku na małopolskich drogach doszło do 2434 wypadków, w których śmierć poniosło 91 osób, a 2859 zostało rannych. Ponadto kierujący uczestniczyli w 30 063 kolizjach drogowych. W porównaniu do 2024 roku, liczba ofiar śmiertelnych jest mniejsza o 24, co stanowi spadek o 21%. Zmniejszeniu uległa ilość wypadków o 40, tj. o 1,6%, a liczba osób rannych wzrosła o 2, co stanowi 0,07%. Warto podkreślić, że na przestrzeni 10 lat, tj. od 2016 do 2025 roku stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym znacznie się poprawił. Liczba zabitych w wypadkach drogowych uległa zmniejszeniu o 94, co stanowi 50,8% spadek (z 185 do 91).

Największą grupą użytkowników dróg, która poniosła śmierć w wypadkach byli kierujący pojazdami, tj. 52, co stanowi 57%. Kolejną grupę stanowili piesi, tj. 26, tj. 28,8% oraz pasażerowie 13, tj. 14,2%. Głównymi sprawcami wypadków w 92,3% byli kierujący. Głównymi przyczynami wypadków na drogach były: niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze oraz nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.

Stan bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego również uległ poprawie:

Piesi: 16,1% mniej zabitych, 5,9% mniej rannych, 2,9% mniej biorących udział w wypadkach.

Rowerzyści: taka sama liczba zabitych, 7,2% mniej rannych, 5,5% mniej biorących udział w wypadkach.

Motocykliści: 41,7% mniej zabitych, 8,7% mniej rannych, 12,7% mniej biorących udział w wypadkach.

Na przestrzeni 10 lat, tj. od 2016 do 2025 roku stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym znacznie się poprawił. Liczba zabitych w wypadkach drogowych uległa zmniejszeniu o 94, co stanowi 50,8% spadek (z 185 do 91). Poprawiło się również bezpieczeństwo pieszych gdyż odnotowano spadek liczby zabitych z 65 w 2016 roku do 26 w 2025 (co stanowi 60% spadek).

Podczas posiedzenia Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD, które odbyło się 21 stycznia br. [kliknij] marszałek Łukasz Smółka zapowiedział: - W 2019 roku postawiliśmy sobie ambitny cel: zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych o 50% do 2025 roku. I to udało się osiągnąć. Dziękuję służbom oraz zarządcom dróg. To pokazuje, jaką wspólną siłę mamy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Dzięki temu możemy wyznaczać kolejne cele: 50 ofiar do 2030 roku i zero do 2050 roku. Razem możemy więcej. (jm)

Źródła: MWRBRD oraz Policja Małopolska


(fot. mat. pras. Policja Małopolska)

Komentuj
Resort infrastruktury podsumował brd 2025
28 stycznia 2026 | 0

Resort infrastruktury podsumował brd 2025
Konferencja Prasowa w Ministerstwie Infrastruktury. Warszawa 28.1.2026 r. (fot. mat. pras. Ministerstwo Infrastruktury)

W siedzibie Ministerstwa Infrastruktury 18 stycznia br. odbyła się konferencja prasowa z udziałem ministra Dariusza Klimczaka oraz wiceministra Stanisława Bukowca. Temat - podsumowanie stanu bezpieczeństwa na drogach w 2025 r. Spadek liczby ofiar resort określa jako rekordowy.

Ministerstwo podsumowało bezpieczeństwo na polskich drogach w 2025 r. Komunikat prasowy:

Ubiegły rok był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii. W 2025 r. w wypadkach drogowych zginęło 1 651 osób, czyli o 245 mniej niż rok wcześniej - to spadek o niemal 13 proc. O wynikach oraz działaniach, które przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa, poinformowali podczas konferencji prasowej 28 stycznia 2026 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Robert Koźlak.

- Na ten wynik złożyło się kilka czynników. Najważniejszym z nich jest zmiana postaw uczestników ruchu drogowego - większa odpowiedzialność i wzajemny szacunek kierowców wobec wszystkich użytkowników dróg. Bezpieczeństwo w największym stopniu zależy bowiem od naszych codziennych decyzji za kierownicą - powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Poprawie uległy również inne kluczowe wskaźniki – odnotowano mniej wypadków, kolizji oraz osób rannych w zdarzeniach na drogach. Dzięki temu Polska znalazła się w gronie liderów poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie i jest jednym z nielicznych państw realnie zmierzających do osiągnięcia unijnego celu redukcji liczby ofiar śmiertelnych o 50 proc. do 2030 roku.

Istotną rolę odegrały również inwestycje infrastrukturalne. Wartość obecnie realizowanych inwestycji drogowych wynosi 57,7 mld zł. Od grudnia 2023 r. do końca 2025 r. na budowę autostrad, dróg ekspresowych, obwodnic oraz modernizację sieci drogowej przeznaczono ponad 38,6 mld zł. W samym 2025 roku kierowcy zyskali niemal 400 km nowych, bezpiecznych tras, a także ogłoszono przetargi na prawie 390 km kolejnych dróg. W 2026 roku planowane jest oddanie do użytku następnych około 290 km dróg krajowych - powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Pod koniec 2025 roku przyjęto także pakiet rozwiązań legislacyjnych wzmacniających bezpieczeństwo. Od 3 marca 2026 r. wejdą w życie przepisy zakładające zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym - tam, gdzie dochodzi do największej liczby wypadków śmiertelnych. Na początku marca zacznie tez obowiązywać prawo jazdy kat. B od 17. roku życia, w początkowym okresie pod nadzorem doświadczonego kierowcy. Z kolei od 3 czerwca 2026 r. obowiązywać będą przepisy wzmacniające bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu, w tym obowiązek używania kasku przez osoby do 16. roku życia poruszające się rowerem, hulajnogą elektryczną lub UTO.

Państwo konsekwentnie podejmuje również działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. PKP PLK realizują ogólnopolski program likwidacji najbardziej niebezpiecznych przejazdów i zastępowania ich skrzyżowaniami bezkolizyjnymi - wiaduktami i tunelami. W pierwszym etapie do dalszych prac zakwalifikowano 18 zadań, a do 5 lutego 2026 r. trwa nabór do etapu drugiego. Wcześniej spółka zrealizowała już bezkolizyjne skrzyżowania m.in. w Pruszkowie, Legionowie, Sulejówku oraz w Poznaniu.

W tym roku szczególnie widać, jak dużym zagrożeniem na drogach jest spadający z pojazdów ciężarowych śnieg i lód. Aby wesprzeć kierowców i firmy transportowe, rozwijana jest sieć urządzeń do odśnieżania i odladzania ciężarówek na MOP-ach. Obecnie funkcjonuje 25 takich urządzeń, a kolejne 46 znajduje się na etapie przygotowania, realizacji i planowania. Polska należy pod tym względem do europejskich liderów.

Wyniki 2025 roku pokazują, że konsekwentne inwestycje, zmiany prawne i rosnąca świadomość uczestników ruchu przynoszą realne efekty. To solidna podstawa do dalszych działań na rzecz jeszcze bezpieczniejszych dróg w kolejnych latach - podsumował minister Dariusz Klimczak.

Komentuj
Na stołecznych ulicach 2025
21 stycznia 2026 | 0

Na stołecznych ulicach 2025
Nowe przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Złotej w Warszawie. Podczas pomiarów ruchu w grudniu w ciągu 14 godzin skorzystało z niego aż 9 957 osób. W samej tylko godzinie szczytu po zebrze przeszło 1289 osób. Dla porównania tunelem pod ul. Marszałkowską w godzinie szczytu - według pomiarów z czerwca 2024 - przejechały zaledwie 324 pojazdy. - Nowa zebra służy znacznie większej grupie użytkowników. W tym także osobom z ograniczeniami ruchowymi oraz z wózkami dziecięcymi. Wcześniej mieli tam tylko przejście podziemne, co znacząco utrudniało lub nawet uniemożliwiało przejście na drugą stronę ulicy - podsumowuje ZDM. (fot. ZDM Warszawa)

Zarząd Dróg Miejskich dokonał podsumowania roku 2025 r. na stołecznych ulicach, przypominając kilka kluczowych zmian, które przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa i jakości życia w Warszawie.

Statystyki. Jak wynika ze wstępnych statystyk Komendy Stołecznej Policji w okresie od 1 stycznia do 15 grudnia 2025 roku na terenie całego garnizonu stołecznego doszło do 1148 wypadków (wobec 1108 w całym 2024 roku), z czego 692 zdarzenia miały miejsce w samej Warszawie (wzrost z 656 z 2024 roku). W całym garnizonie w wypadkach drogowych zginęły 84 osoby (do 15 grudnia), wśród nich było 24 pieszych i 8 rowerzystów. To o cztery ofiary śmiertelne mniej niż w roku 2024. W samej stolicy odnotowano natomiast 27 zgonów w zdarzeniach drogowych, w tym było 12 pieszych. Liczba ofiar śmiertelnych niestety wzrosła - o dwie osoby więcej niż w 2024 r. Media przypominają, iż w 2015 r. w stolicy śmierć w wypadkach drogowych poniosły 63 osoby. Nie jest dokładnie znana liczba rannych - wstępne szacunki mówią o ok. 700. Problemem pozostają motocykliści, którzy wciąż jeżdżą mało bezpiecznie.

Podsumowanie ZDM. Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie dokonał podsumowania najważniejszych inwestycji na stołecznych ulicach i tu wskazuje na: nowe przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Złotej. Podczas pomiarów ruchu w grudniu w ciągu 14 godzin skorzystało z niego aż 9 957 osób. W samej tylko godzinie szczytu po zebrze przeszło 1289 osób. Dla porównania tunelem pod ul. Marszałkowską w godzinie szczytu - według pomiarów z czerwca 2024 - przejechały zaledwie 324 pojazdy. - Nowa zebra służy znacznie większej grupie użytkowników. W tym także osobom z ograniczeniami ruchowymi oraz z wózkami dziecięcymi. Wcześniej mieli tam tylko przejście podziemne, co znacząco utrudniało lub nawet uniemożliwiało przejście na drugą stronę ulicy - podsumowuje ZDM. Wśród zmian dla rowerzystów wskazano tę największą - nową drogę rowerową wzdłuż ul. Andersa. Nowa trasa o długości 1,2 km prowadzi po zachodniej stronie ulicy między ul. Nowolipki a ul. Dawidowskiego. To kolejny etap rowerowego „kręgosłupa” centrum Warszawy, który poprowadzi od pl. Konstytucji aż do pl. Wilsona. Ogółem w 2025 roku sieć rowerowa w stolicy wydłużyła się o aż 55 km. Rekordowa jest też długość wyremontowanych tras - aż 20 km. Ważną zmianą była zakończona budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Chodeckiej i Matki Teresy z Kalkuty. - Nowe rondo to oczywiście poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniu. Powstało w miejscu ronda tymczasowego, które funkcjonowało od czasu budowy metra pod ul. Kondratowicza. Poprawiliśmy także inne elementy organizacji ruchu na skrzyżowaniu - przesunęliśmy przejście przez ul. Chodecką i wyprostowaliśmy drogę dla rowerów biegnącą wzdłuż ul. Matki Teresy z Kalkuty. Rondo na skrzyżowaniu ulic Chodeckiej i Matki Teresy z Kalkuty nie było jedynym nowym rondem w 2025 roku. Przebudowaliśmy także kilka innych skrzyżowań - ulic Krasińskiego i Przasnyskiej, Augustówka i Zawodzie, Obrońców Tobruku i Powązkowskiej. Teraz na każdym piesi są bezpieczniejsi, a ruch płynniejszy - informuje ZDM. Dalsze inwestycje to: sygnalizacja świetlna i organizacja ruchu na skrzyżowaniu ulic Woronicza i Spartańskiej. - Sygnalizacja świetlna to jeden z najskuteczniejszych sposobów na poprawę bezpieczeństwa. Dlatego w ubiegłym roku pojawiła się również w innych miejscach - na skrzyżowaniach ulic Wólczyńskiej i Nocznickiego, Przyczółkowej i Pałacowej oraz Słomińskiego i Szymanowskiej. Rozpoczęliśmy także budowy w kolejnych lokalizacjach, np. na ul. Powstańców Śląskich – oraz prace projektowe dla następnych - czytamy w podsumowaniu. Uruchomiono nowy Zintegrowany System Zarządzania Ruchem - docelowo będzie on zarządzał systemem 479 skrzyżowań, co stanowi ponad połowę wszystkich sygnalizacji w Warszawie. ZDM tak ocenia umowę w tym zakresie: - W ramach nowej umowy będziemy stopniowo przechodzić na sterowanie całymi korytarzami drogowymi zamiast pojedynczymi skrzyżowaniami. Operator zajmie się też wymianą przestarzałych urządzeń oraz konserwacją funkcjonujących. Nowy system będzie dostosowywał cykle sygnalizacji nie tylko do natężenia ruchu, ale będzie także reagował na przypadkowe zdarzenia na drogach. Dostanie również więcej informacji, dzięki „zasileniu” algorytmu danym z Automatycznych Pomiarów Ruchu. Nowa umowa daje nam również możliwość dalszego rozwoju systemu i wzbogacania go o kolejne funkcje. Jedną z nich jest „cyfrowy bliźniak” - samoucząca się cyfrowa platforma, która przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji przewidzi i zaprojektuje zmiany w organizacji ruchu. Znacząco poprawiają bezpieczeństwo na stołecznych drogach remontowane ulice jak np. ul. Ciszewskiego i Rosoła na Ursynowie. (jm)

Komentuj
Policja wstępnie podsumowała rok 2025 na polskich drogach
16 stycznia 2026 | 0

Policja wstępnie podsumowała rok 2025 na polskich drogach
Komenda Główna Policji. Dane wstępne na dzień 2 stycznia 2026 r. „Rok 2025 na polskich drogach” (fot./graf. KGP)

Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach - odnotowano najmniejszą liczbę ofiar śmiertelnych wypadków drogowych - informuje Komenda Główna Policji - przedstawiając dane wg stanu na dzień 2. stycznia 2026 r. Jak podsumowują policjanci - prowadzone kontrole, działania prewencyjne oraz szeroko zakrojona profilaktyka przynoszą wymierne efekty, co potwierdzają wstępne dane za miniony rok.

Z danych wstępnych wg stanu na dzień 2 stycznia 2026 roku wynika, że w 2025 roku na polskich drogach doszło do 21 000 wypadków drogowych, co oznacza spadek o 2,4% w porównaniu do roku 2024. W zdarzeniach tych śmierć poniosło 1651 osób, czyli o 12,9% mniej niż rok wcześniej. Jest to najniższa liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w historii. Liczba osób rannych wyniosła 24 715, co oznacza spadek (o 0,3%). Odnotowano również 389 610 kolizji drogowych, tj. o 0,2% mniej niż w 2024 roku. Uzyskane wyniki potwierdzają utrzymujący się trend poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. KGP jednak podkreśla, że każda ofiara śmiertelna jest liczbą nieakceptowalną i mimo wyraźnej, znaczącej poprawy Policja nadal będzie podejmować zdecydowane działania na rzecz dalszego ograniczania tragicznych zdarzeń na drogach.

Alkohol. W 2025 roku Policja konsekwentnie eliminowała z ruchu drogowego osoby kierujące pojazdami pod działaniem alkoholu. Policjanci przeprowadzili rekordową liczbę 17 902 284 badań kierujących na zawartość alkoholu w organizmie, co stanowi wzrost o 11,6% w porównaniu do roku poprzedniego. Dzięki wytężonej pracy, policjanci ujawnili 95 262 nietrzeźwych kierujących, co oznacza wzrost w porównaniu do roku 2024 o 2938. W 2025 roku doszło do 1141 wypadków spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu, co oznacza spadek o 7,2%. W zdarzeniach tych zginęły 124 osoby (spadek o 29,5%), a 1439 osób zostało rannych. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, osoby znajdujące się pod działaniem alkoholu stanowiły 5,9% sprawców. Dane te potwierdzają skuteczność intensywnych kontroli trzeźwości oraz konsekwentnych działań Policji wobec kierujących stwarzających realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

(fot./graf. KGP)

Prędkość. Pomimo poprawy ogólnego stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn powstawania wypadków drogowych. W 2025 roku policjanci ujawnili 2 514 224 przypadki przekroczenia dopuszczalnej prędkości, co stanowi wzrost o 3,8%. Spośród wskazanej liczby wykroczeń, 26 507 przypadków dotyczyło przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, co oznacza wzrost o 1,3% w porównaniu do 2024 roku.

Piraci drogowi. W 2025 roku Policja konsekwentnie eliminowała z ruchu drogowego osoby, które nie powinny prowadzić pojazdów:

* 16 724 osoby naruszyły sądowy zakaz prowadzenia pojazdów (art. 244 kk),

* 10 182 osoby kierowały pojazdami pomimo cofnięcia uprawnienia (art. 180a kk),

* ujawniono 275 kierujących, którzy prowadzili pojazdy mimo aktywnego 3-miesięcznego okresu zatrzymania prawa jazdy oraz 28 kierujących w okresie wydłużonego, 6-miesięcznego zatrzymania prawa jazdy.

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podsumowuje: Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach - odnotowano najmniejszą liczbę ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, co potwierdza utrzymujący się od kilku lat pozytywny trend. Kluczową rolę w tych zmianach odegrały konsekwentne i wielowymiarowe działania Policji.

Policja intensywnie eliminowała z ruchu drogowego kierujących znajdujących się pod działaniem alkoholu, prowadząc szeroko zakrojone kontrole trzeźwości. Działania te przyniosły wyraźne efekty w postaci ograniczenia liczby wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców oraz zmniejszenia liczby ofiar takich zdarzeń.

Istotnym elementem była również prewencja - liczne kampanie informacyjne i edukacyjne, mające na celu kształtowanie odpowiedzialnych postaw wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Działania Policji zostały wzmocnione poprzez wdrażanie nowoczesnego sprzętu do kontroli ruchu drogowego oraz systematyczne szkolenia funkcjonariuszy, podnoszące ich kwalifikacje i skuteczność.

Nie ustajemy w naszych działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, aby 2026 rok był równie bezpieczny na polskich drogach.

Źródło: BRD KGP

Komentuj
1651 śmierci na polskich drogach
5 stycznia 2026 | 0

1651 śmierci na polskich drogach
(fot. PIXABAY)

Są wstępne policyjne dane podsumowujące ilość ofiar wypadków drogowych w 2025 r. To optymistyczna liczna 1651 osób, które poniosły śmierć i ponad 24 715 rannych i 20 369 wypadków drogowych. Dlaczego optymistyczna? Jak poinformował podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji - te statystyki oznaczają systematyczną poprawę bezpieczeństwa na drogach. - Rok do roku o 519 zmalała liczba wypadków, było o 245 mniej ofiar śmiertelnych i o 67 mniej rannych - podkreślił policjant. Po raz pierwszy w historii na polskich drogach średnia dzienna liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej pięciu. Niestety są i mniej optymistyczne dane - więcej było

Media podkreślają, iż do 17 grudnia na drogach doszło do 2381 wypadków z udziałem motocykli (mniej o 59 niż w analogicznym okresie zeszłego roku). Zginęło w nich 197 osób (mniej o 32), a rannych zostało 2259 (mniej o 36). Bezpieczniejsi byli piesi - przez 350 dni tego roku doszło do 4068 wypadków z ich udziałem (spadek o 436 w porównaniu z zeszłym rokiem). Zginęło w nich 333 pieszych (rok temu było ich 399). Rannych zostało 3777 osób, mniej o 420 niż w 2024. W 2024 roku rzeczniczka KGP insp. Katarzyna Nowak informowała nas wtedy, że komendant główny Marek Boroń powołał specjalny zespół, który ma diagnozować przyczyny sytuacji i zaproponować rozwiązania.

Źródło: KGP

Komentuj
Czy instruktorzy/egzaminatorzy powinni zapinać pasy? Sondaż opinii
29 grudnia 2025 | 0

Czy instruktorzy/egzaminatorzy powinni zapinać pasy? Sondaż opinii
(fot. PIXCABAY)

W listopadzie br. do Ministerstwa Infrastruktury trafiła Petycja w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dotyczącego zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania. To przepis wprowadzony do ustawy z 1983 roku, a obecne przepisy obowiązują od 1991 roku. Kwestia zdecydowanie podzieliła branżę. Jedni mówią o niej jako przywileju, inni nawiązują do etyki wykonywanego zawodu. Ciekawi jesteśmy statystyki tych i podobnych wypowiedzi i prosimy o udział w małym sondażu.

Przepis. Art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym brzmi: „Art. 39. 2. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy: (…) 4). instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania;”. Dodajmy, iż nie jest to jedyna grupa zwolniona z tego obowiązku. W tym samym ustępie ustawodawca wymienia: osoby mające zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów bezpieczeństwa; kobiety o widocznej ciąży; kierującego taksówką podczas przewożenia pasażera; policjanta, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej, żołnierza Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - podczas przewożenia osoby (osób) zatrzymanej; funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa podczas wykonywania czynności służbowych; żołnierza Żandarmerii Wojskowej podczas wykonywania czynności ochronnych; zespołu medycznego w czasie udzielania pomocy medycznej; konwojenta podczas przewożenia wartości pieniężnych; osoby chorej lub niepełnosprawnej przewożonej na noszach lub w wózku inwalidzkim; dziecka w wieku poniżej 3 lat przewożonego pojazdem kategorii M2 i M3; dziecka przewożonego na zasadach przewidzianych w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (2024.380).

Stosowanie. Część instruktorów i egzaminatorów nie korzysta z tego zwolnienia, czy jak to jest też oceniane - przywileju i pasy zapina. Przywołują, iż także ustawowo są zobowiązani do wzorcowych zachowań w ruchu drogowym, co wynika z etyki zawodowej. Kolejna grupa pasów nie zapina, mówią: by mieć możliwość szybkiej reakcji na błędy kursanta prowadzące do sytuacji zagrożenia. Takim też uzasadnieniem posługiwali się autorzy przepisu. Czy rzeczywiście pasy przeszkadzają? I tu pojawiają się argumenty za i przeciw. Zacytujmy kilka z nich: „pasy ratują życie, a niezapięty instruktor może stać się niebezpiecznym pociskiem w przypadku zderzenia, stwarzając zagrożenie dla kursanta”, „przepisy powinny być równe dla wszystkich i pasy nie ograniczają ruchów na tyle, by było to problemem”. Pojawiają się opinie, iż przede wszystkim starsi instruktorzy - trzymają się właśnie tych przyzwyczajeń rodem z lat 90. Młodsi uznają za konieczne używanie pasów właśnie dla bezpieczeństwa wskazują, że 60-70% uczestników wypadków drogowych przeżywa właśnie dzięki zapiętym pasom.

Opinie. - Jest to przepis, który powstał w zupełnie innych realiach, przy innych rozwiązaniach technicznych. Teraz mamy supernowoczesne pasy bezpieczeństwa, które nie krępują - mówił w audycji radiowej „Pora na Trójkę” Leszek Wieciech ze Stowarzyszenia Partnerstwo Dla Bezpieczeństwa. Ekspert przypominał, że w pierwszej połowie lat 90. prawo jazdy było robione na Fiatach 125p czy 126p oraz na Polonezach i nazywa je samochodami z zupełnie innej epoki, ale też wyposażonych w inne pasy bezpieczeństwa, tamte trzeba było za każdym razem dopisać i regulować. Natomiast dziś systemy pasów bezpieczeństwa są nowoczesne i pozwalaj na pełną swobodę ruchu.

Do resortu infrastruktury trafiła petycja, której autor - Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, kierownik osk z Jastrzębia-Zdroju - wnosi o podjęcie inicjatywy legislacyjnej zmierzającej do zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w zakresie art. 39 ust. 2 pkt 4, poprzez usunięcie zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania. Jest ona szeroko uzasadniona. Przywołajmy fragment tego wystąpienia.

Po pierwsze wskazaniem, iż niezapięty instruktor lub egzaminator stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia kursanta w przypadku wypadku drogowego. - Zgodnie z prawami fizyki, podczas zderzenia niezapięte pasami ciało dorosłego człowieka wywiera ogromną siłę uderzenia. W praktyce oznacza to, że niezapięty instruktor staje się śmiertelnym pociskiem, który może zmiażdżyć siedzącego obok kursanta, uderzając w niego z destrukcyjną siłą. Skutki takiego uderzenia mogą być tragiczne - od ciężkich obrażeń wewnętrznych, poprzez złamania, aż po śmierć osoby prowadzącej pojazd. Brak zapięcia pasów przez instruktora naraża zatem kursanta na dodatkowe, całkowicie zbędne ryzyko utraty życia lub zdrowia - czytamy.

Po drugie - przywołana jest anachroniczność przepisu w kontekście rozwoju technologii motoryzacyjnej. Zacytujmy: - Zwolnienie instruktorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa zostało wprowadzone w czasach, gdy technologia pasów bezpieczeństwa znacząco różniła się od współczesnych rozwiązań. Historyczne konstrukcje pasów mogły rzeczywiście w pewnym stopniu ograniczać swobodę ruchów i utrudniać szybką reakcję instruktora w sytuacji zagrożenia. Współczesna technologia całkowicie zmieniła te parametry. Współczesne trójpunktowe pasy bezpieczeństwa z automatycznymi zwijaczami charakteryzują się całkowicie odmiennymi parametrami użytkowymi, które w pełni odpowiadają specyfice pracy instruktora: - zapewniają pełną swobodę ruchów w zakresie niezbędnym do prowadzenia pojazdu i interwencji instruktora, - pozwalają na swobodne sięganie do kierownicy oraz innych elementów sterowania pojazdem, - umożliwiają szybkie rozpięcie i opuszczenie pojazdu w sytuacji zagrożenia, - nie ograniczają komfortu pracy instruktora, - w przypadku gwałtownego ruchu (np. przy nagłej interwencji) pas automatycznie się blokuje, zapewniając stabilność ciała i lepszą kontrolę nad sytuacją. Nowoczesne pojazdy szkoleniowe wyposażone są w zaawansowane systemy bezpieczeństwa biernego, których skuteczność działania jest uzależniona od prawidłowego zapięcia pasów przez wszystkich pasażerów. Poduszki powietrzne przednie, boczne i kurtynowe są projektowane z założeniem, że osoby znajdujące się w pojeździe mają zapięte pasy bezpieczeństwa. Niezapięty pas może prowadzić do tego, że prawidłowo działająca poduszka powietrzna zamiast chronić osobę, spowoduje u niej dodatkowe obrażenia, co paradoksalnie zwiększa ryzyko zamiast je zmniejszać.

Kolejny argument znajduje swoje uzasadnienie w praktyce dydaktycznej: - Argument dotyczący konieczności interwencji instruktora jest często podnoszonym argumentem za utrzymaniem zwolnienia z obowiązku zapinania pasów jest konieczność zapewnienia instruktorowi możliwości szybkiej i skutecznej interwencji w sytuacji zagrożenia. Argument ten nie znajduje jednak uzasadnienia w praktyce dydaktycznej oraz w realiach technicznych współczesnych pojazdów szkoleniowych. Po pierwsze, współczesne pasy bezpieczeństwa nie ograniczają w żadnym stopniu możliwości wykonania przez instruktora typowych czynności interwencyjnych, takich jak:" - chwycenie kierownicy i skorygowanie toru jazdy, - użycie dodatkowego hamulca lub sprzęgła, - zastosowanie hamulca postojowego, - włączenie lub wyłączenie kierunkowskazów. Po drugie, instruktor dysponuje własnymi pedałami hamulca (również często sprzęgła oraz gazu), co pozwala na skuteczną interwencję przy zachowaniu prawidłowej pozycji ciała zabezpieczonego pasem. Po trzecie, zapięty pas bezpieczeństwa w rzeczywistości ułatwia skuteczną interwencję, ponieważ stabilizuje ciało instruktora na fotelu, zapobiegając jego przemieszczaniu się podczas gwałtownych manewrów. Instruktor zapięty pasem ma lepszą kontrolę nad własnymi ruchami i może precyzyjniej reagować na zachowanie kursanta. Po czwarte, w praktyce zawodowej większość sytuacji na drodze jest przewidywalna i kontrolowana, co pozwala instruktorowi na spokojną, profesjonalną pracę. Sytuacje wymagające gwałtownej reakcji zdarzają się stosunkowo rzadko, a zapięte pasy bezpieczeństwa w żaden sposób nie utrudniają skutecznej interwencji instruktora. 4. Aspekt wychowawczy i dydaktyczny. Jednym z fundamentalnych celów szkolenia kandydatów na kierowców jest wykształcenie prawidłowych nawyków i postaw związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Zapinanie pasów bezpieczeństwa stanowi podstawowy, elementarny nawyk bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Instruktor nauki jazdy pełni w procesie edukacyjnym nie tylko funkcję dydaktyczną, ale również wychowawczą. Jest on autorytetem i wzorem do naśladowania dla kursantów, którzy często naśladują jego zachowania i postawy. Niezapięcie pasów przez instruktora wysyła kursantom destrukcyjny komunikat, podważający sens i znaczenie tego podstawowego środka bezpieczeństwa. Psychologia społeczna i pedagogika jednoznacznie wskazują, że modelowanie zachowań przez osoby pełniące funkcje autorytetów ma kluczowe znaczenie dla kształtowania postaw uczniów. Kiedy instruktor jeździ bez zapiętych pasów, kursant może wyciągnąć następujące, błędne wnioski: - zapinanie pasów nie jest aż tak istotne dla bezpieczeństwa, - doświadczeni kierowcy mogą sobie pozwolić na nieprzestrzeganie tego obowiązku, - przepisy dotyczące pasów mają charakter formalny, a nie rzeczywiście chroniący życie i zdrowie, - instruktor "wie lepiej" i jego niezapięcie pasów jest uzasadnione racjonalnie. Taka postawa instruktora prowadzi do demoralizacji kursantów i budowania w nich przekonania, że przepisy bezpieczeństwa można selektywnie stosować w zależności od własnej oceny sytuacji. Jest to szczególnie niebezpieczne w kontekście budowania kultury bezpieczeństwa ruchu drogowego, której podstawą jest bezwzględne przestrzeganie zasad przez wszystkich uczestników ruchu." Co więcej, instruktor, który podczas szkolenia nie zapina pasów, jednocześnie wymaga od kursanta ich zapięcia i egzekwuje ten obowiązek. Taka sytuacja tworzy dysonans poznawczy i jest sprzeczna z zasadami etyki zawodowej. (…)"

I nie są to wszystkie argumenty zgłaszającego petycję. O dalsze zapytamy Andrzeja Łapę w wywiadzie dla PRAWA DROGOWEGO@NEWS, na który już wyraził zgodę. Tymczasem zachęcamy to udziału w krótkim sondażu opinii. Państwa stanowisko zdecydowanie może okazać się rozstrzygającym argumentem. Poinformujemy o nim resort. (jm)

Komentuj
Czy brak weryfikacji elektronicznej kierowców w przewozach na aplikacje?
22 grudnia 2025 | 0

Czy brak weryfikacji elektronicznej kierowców w przewozach na aplikacje?
Obowiązujące, zaostrzone przepisy prawne nakładają na operatorów aplikacji - takich jak Uber, Bolt, FreeNow - obowiązek dokładnej weryfikacji kierowców przed podjęciem współpracy. (fot. PIXABAY)

Ministerstwo Cyfryzacji sformułowało stanowisko w sprawie weryfikacji elektronicznej kierowców w przewozach na aplikacje. Jest to odpowiedź na interpelację poselską. Przypomnijmy celem zmienionych - zaostrzonych przepisów przede wszystkim było podniesienie poziomu bezpieczeństwa pasażerów.

Interpelacja. Poseł Tomasz Rzymowski w interpelacji poselskiej nr 13482 [kliknij] zaadresowanej do ministra cyfryzacji wskazał, iż od 1 października 2023 r. obowiązuje wymóg weryfikacji elektronicznej kierowców w przewozach na aplikacje. Pisze: - Takie sprawdzenie jest losowe, ale musi zostać wykonane co najmniej raz na 50 przewozów i nie rzadziej niż raz w tygodniu. Media donosiły ostatnio o kontroli kierowców z przewozów na aplikacje, którą Policja przeprowadziła w październiku w Warszawie. Ujawniła licznych kierowców bez uprawnień do kierowania, wypisu z licencji, badań lekarskich lub po spożyciu alkoholu i innych środków odurzających. Nie odnalazłem natomiast nigdzie wyników kontroli wspomnianej wcześniej weryfikacji elektronicznej.

Wobec powyższej sytuacji autor interpelacji zapytał: Ile odbyło się w 2024 i 2025 r. kontroli wyników weryfikacji elektronicznej kierowców w przewozach na aplikacje? Co one wykazały? Czy na skutek takich kontroli nałożono jakieś kary (jeśli tak, to jakie)? Czy odebrano licencję jakiemuś przedsiębiorcy?

Stanowisko resortu cyfryzacji. Na pismo, odpowiedzi udzielił Dariusz Standerski sekretarz stanu w resorcie cyfryzacji. Po pierwsze poinformował, w styczniu 2025 r. minister cyfryzacji dostarczył i udostępnił podmiotom zatrudniającym kierowców nowe narzędzie. To usługa sieciowa, która umożliwia automatyczną weryfikację danych w zakresie uprawnień do kierowania pojazdami. Jednak minister nie odpowiada za nadzór i kontrolę nad podmiotami świadczącymi usługi przewozu osób. Zadanie to jest przypisane do: organów licencyjnych, tj. wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, służb kontrolnych, np. Policji, ITD, KAS - zgodnie z kompetencjami. I wobec powyższego w resorcie cyfryzacji nie są gromadzone dane na temat liczby kontroli tych podmiotów ani na ich wyników. Podobnie w kwestii nakładania kar i odebranych przedsiębiorcom licencji. - Nakładanie kar administracyjnych i cofanie licencji podmiotom świadczącym usługi związane z przewozami osób z wykorzystaniem aplikacji mobilnych nie jest we właściwości ministra cyfryzacji. Odpowiadający na interpelację wskazuje: Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym zadanie to przypisane jest do organów licencyjnych.

Przypomnijmy - przedmiotowe regulacje ustawodawca określił w Ustawie o transporcie drogowym, i te zostały wsparte nowymi narzędziami cyfrowymi takimi jak: e-usługa na portalu Gov.pl o nazwie „Sprawdź uprawnienia kierowcy [kliknij]”, aplikacja mObywatel (usługa została udostępniona 2 kwietnia 2025 wraz z wersją 4.55 aplikacji mObywatel [kliknij]) i właśnie od 2025 roku istnieje dodatkowa możliwość weryfikacji uprawnień kierowcy.

Ustawa o transporcie drogowym. W ustawie o transporcie drogowym ustawodawca zapisał:

„Art. 27e. 1. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób jest obowiązany przed rozpoczęciem współpracy do weryfikacji osób, o których mowa w art. 27b ust. 4 pkt 4, którym zleca przewóz osób, w zakresie:

1) tożsamości;

2) posiadania odpowiedniego uprawnienia do kierowania pojazdem samochodowym określonego w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, stwierdzonego w wydanym w kraju prawem jazdy, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a tej ustawy;

3) niekaralności za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a także za przestępstwa, o których mowa w art. 59 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, oraz braku prawomocnego orzeczenia zakazu wykonywania zawodu kierowcy.

2. Weryfikacja, o której mowa w ust. 1, następuje przez okazanie przez osobę, o której mowa w art. 27b ust. 4 pkt 4:

1) dokumentu tożsamości - w zakresie ust. 1 pkt 1;

2) dokumentu stwierdzającego posiadanie odpowiedniego uprawnienia do kierowania pojazdem samochodowym - w zakresie ust. 1 pkt 2;

3) zaświadczenia o niekaralności wystawionego nie wcześniej niż miesiąc przed rozpoczęciem współpracy - w zakresie ust. 1 pkt 3.

3. Weryfikacji, o której mowa w ust. 1, przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób dokonuje w trybie osobistego stawiennictwa.

4. Weryfikacja, o której mowa w ust. 1 pkt 2, następuje dodatkowo przez porównanie danych zawartych w wydanym w kraju prawie jazdy, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, z danymi udostępnionymi na podstawie art. 100ar ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym przez przedsiębiorcę prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób.

5. Dokonanie weryfikacji, o której mowa w ust. 1, przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób potwierdza przez:

1) wykonanie zdjęcia osoby, o której mowa w art. 27b ust. 4 pkt 4, umożliwiającego ustalenie wizerunku twarzy tej osoby;

2) odwzorowanie cyfrowe dokumentów, o których mowa w ust. 2.

6. Dokonanie weryfikacji, o której mowa w ust. 4, przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób potwierdza przez wygenerowanie raportu z systemu teleinformatycznego, o którym mowa w art. 100ar ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

7. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób weryfikuje, w tym elektronicznie za pośrednictwem środków komunikowania się na odległość w trakcie wykonywania przewozu, z częstotliwością niezbędną dla zapewnienia bezpieczeństwa przewozu osób, co najmniej raz na 50 przewozów, jednak nie rzadziej niż raz na 7 dni, czy osoba wykonująca przewóz osób jest rzeczywiście osobą, której ten przewóz zlecono.

8. Czynność, o której mowa w ust. 7, jest potwierdzana w postaci zdjęcia przedstawiającego wizerunek twarzy osoby wykonującej przewóz osób, o której mowa w art. 27b ust. 4 pkt 4.

9. Przedsiębiorcy prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób przetwarzają informacje dotyczące osób, o których mowa w ust. 1, w tym:

1) dane osobowe zawarte w dokumencie tożsamości, o którym mowa w ust. 2 pkt 1,

2) informacje zawarte w dokumencie stwierdzającym posiadanie odpowiedniego uprawnienia do kierowania pojazdem samochodowym, o którym mowa w ust. 2 pkt 2,

3) informacje zawarte w zaświadczeniu o niekaralności, o którym mowa w ust. 2 pkt 3,

4) zdjęcia, o których mowa w ust. 5 i 8,

5) informacje niebędące danymi osobowymi mające wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa osób korzystających z ich usług w trakcie przewozu

- przez okres 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym osoba, której dotyczą przetwarzane informacje, zakończyła współpracę z danym przedsiębiorcą prowadzącym pośrednictwo przy przewozie osób.

10. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób może na wniosek innego przedsiębiorcy prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób przekazać temu przedsiębiorcy informacje, o których mowa w ust. 9, w celu zapewnienia bezpieczeństwa przewozu osób. Informacje przedsiębiorca przekazuje w postaci elektronicznej za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

11. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób jest obowiązany na wniosek organów Inspekcji Transportu Drogowego, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku, do przekazania informacji o tym, czy dokonał weryfikacji, o której mowa w ust. 1 i 7, oraz o wyniku tej weryfikacji.”.

Czy poseł udzieloną przez resort cyfryzacji odpowiedź uzna za wyczerpującą podniesioną kwestię? (jm)

Komentuj
Nie każdy „zimowy” płyn jest zimowy
15 grudnia 2025 | 0

Nie każdy „zimowy” płyn jest zimowy
(fot. PIXABAY)

Zamarzający w przewodach, toksyczny, nieskuteczny - tak wygląda rzeczywistość wielu płynów do spryskiwaczy, które mają zapewnić kierowcom widoczność zimą. Instytut Transportu Samochodowego alarmuje, że nawet 8 na 10 produktów na polskim rynku nie spełnia deklaracji producenta. A wystarczy jedna mroźna noc, by pozornie drobna oszczędność skończyła się zablokowanym systemem spryskiwaczy i niebezpieczną jazdą w trudnych warunkach atmosferycznych.

Komunikat prasowy Instytutu Transportu Samochodowego:

Nie każdy „zimowy” płyn jest zimowy. Sprawdź, co naprawdę wlewasz do spryskiwaczy

Zamarzający w przewodach, toksyczny, nieskuteczny - tak wygląda rzeczywistość wielu płynów do spryskiwaczy, które mają zapewnić kierowcom widoczność zimą. Instytut Transportu Samochodowego alarmuje, że nawet 8 na 10 produktów na polskim rynku nie spełnia deklaracji producenta. A wystarczy jedna mroźna noc, by pozornie drobna oszczędność skończyła się zablokowanym systemem spryskiwaczy i niebezpieczną jazdą w trudnych warunkach atmosferycznych.

Alarmujące wyniki badań ITS. Najnowsze analizy przeprowadzone przez Instytut Transportu Samochodowego (ITS) przynoszą niepokojące dane - około 80% płynów do mycia i spryskiwania szyb oraz reflektorów, dostępnych na rynku nie spełnia deklaracji jakościowych podanych na opakowaniach.

W ponad 100 przebadanych płynach w okresie ostatniego roku najczęściej zawodził parametr związany z temperaturą krystalizacji, czyli momentem, w którym płyn przechodzi w stan stały i traci swoją użyteczność. Przykładowo, płyn reklamowany jako odporny do -20 °C w rzeczywistości krystalizuje przy -18/-19°C. Choć różnica jednej bądź dwóch kresek na termometrze wydaje się niewielka, to w praktyce może być decydująca, gdyż w przewodach systemu spryskiwacza dochodzi wtedy do zablokowania przepływu, a nawet jeśli płyn dotrze do szyby, to może zamarznąć po rozpyleniu już przy -10/-12°C.

Jak podkreśla Ewa Rostek, współautorka badań i kierownik Centrum Badań Materiałowych ITS:

- Te 1-2 stopnie robią znaczącą różnicę, zwłaszcza jeśli oczekujemy -20°C wpisanych na etykiecie, bo wystarczy tylko jedna noc z temperaturą -15°C i płyn może zamarznąć w układzie natryskowym.

Co gorsza, zdarzają się również przypadki, że nawet certyfikowane płyny nie przechodzą testów, choć tu należy podkreślić, że dystrybutorzy często monitorują ich jakość i wycofują nieprawidłowy towar z obrotu. ITS odnotowuje też błędne oznakowania, np. płyny zimowe oznaczone jako „-15°C”, co wskazywałoby de facto na płyn przejściowy (tzw. jesienno-zimowy), a nie pełnoprawny roztwór zimowy.

Dlaczego to tak ważne? Jesienią i zimą, gdy szybko zapada zmrok i często pada deszcz lub śnieg, widoczność jest kluczowa. Nawet niewielkie smugi, tłuste warstwy czy niedomyte szyby mogą rozpraszać światła nadjeżdżających aut, powodując efekt oślepienia lub zaburzenia oceny odległości. Płyny dobrej jakości skutecznie usuwają brud, sól i tłuste osady, poprawiając przejrzystość szyb. W niskich temperaturach jakość samego płynu (jego odporność na zamarzanie) nabiera szczególnego znaczenia i decyduje o tym, czy system spryskiwaczy będzie działać wtedy, gdy będzie to najbardziej potrzebne.

Jak dodaje Ewa Rostek z ITS: - Współczesne zimy są łagodniejsze niż kiedyś, ale charakteryzują się dużą zmiennością temperatur. To sprawia, że nocne przymrozki potrafią zaskoczyć, nawet jeśli prognozy nie przewidują długotrwałych spadków temperatur. Jeden chłodny poranek wystarcza, by mniej odporny płyn zamarzł w przewodzie lub po rozpyleniu na szybie. W efekcie kierowca może stracić możliwość doprowadzenia środka czyszczącego do szyb lub otrzymać powierzchnię pokrytą cienką warstwą lodu, którą ciężko usunąć w warunkach ruchu i ograniczonego czasu.

Metanol i zagrożenia. Aby obniżyć temperaturę krystalizacji, producenci sięgają po alkohol - najczęściej etanol, czasem izopropyl, ale coraz częściej także metanol. Ten ostatni, choć skuteczny i tani, jest substancją silnie toksyczną, która może drażnić oczy, skórę, a przy wdychaniu oparów (powyżej 3% objętości) w zamkniętej kabinie stężenia - bywa niebezpieczny dla zdrowia - są to wartości, które m.in. mogą wywoływać zawroty głowy oraz pieczenie oczu.

W przeszłości (tj. w 2004 roku) wprowadzono zakaz stosowania metanolu w chemii gospodarczej, ale unijne regulacje pozwoliły na jego ograniczone użycie od 2010 r. Zdarza się, że producenci stosują oznakowania tak, by konsument nie dostrzegł zagrożenia - np. unikając charakterystycznych piktogramów. Ponadto nie wszyscy wytwórcy umieszczają na opakowaniach bezpieczne zamknięcia (chroniące dzieci), co stwarza ryzyko przypadkowego kontaktu.

Jaki płyn do spryskiwaczy wybrać? Zimą płyn do spryskiwaczy to nie tylko kwestia wygody, ale i bezpieczeństwa. Niewłaściwy preparat może zamarzać w przewodach i na szybach, ograniczać widoczność, a nawet uszkadzać elementy samochodu. Na co zatem zwrócić uwagę, zanim wlejemy płyn do zbiornika?

* Wybierajmy płyny odporne na niskie temperatury - o temperaturze krystalizacji co najmniej -20o°C, a w chłodniejszych regionach kraju -25o°C lub niższej. Zbyt „słaby” płyn może zamarznąć już przy -10o°C i unieruchomić system spryskiwaczy.

* Unikajmy produktów z metanolem. Płyny zawierające powyżej 3% alkoholu metylowego są toksyczne - mogą podrażniać oczy, skórę i drogi oddechowe, a ich opary kumulują się w kabinie pojazdu.

* Wybierajmy płyny oznaczone „Certyfikatem Zgodności” lub „Znakiem bezpieczeństwa „B”. Atest potwierdza, że produkt przeszedł badania laboratoryjne i nie uszkodzi elementów pojazdu.

* Nie kupujmy najtańszych, nieatestowanych preparatów. Tego typu płyny mogą zawierać nieodpowiednie rozpuszczalniki, które niszczą gumowe pióra wycieraczek, uszczelki szyb i matowią lakier, zwłaszcza przy długotrwałym stosowaniu.

* Sprawdźmy opakowanie i etykietę. Butelka powinna mieć zabezpieczenie przed otwarciem przez dzieci, a etykieta - wyraźnie określoną temperaturę krystalizacji i skład.

* Dopasujmy płyn do sezonu. Płyny oznaczone jako „-15o°C” to tzw. produkty przejściowe - nadają się na jesień, ale nie na mroźną zimę.

* Kontrolujmy stan płynu i uzupełniajmy go regularnie. Płyn z czasem traci właściwości, szczególnie gdy jest rozcieńczany wodą.

* Wietrzmy kabinę przy częstym użyciu spryskiwaczy. Dzięki temu ograniczymy wdychanie oparów alkoholu i poprawimy bezpieczeństwo jazdy.

* Nawet najlepszy płyn do szyb nie spełni swojej roli, jeśli pióra wycieraczek będą stare i nie będą przylegały właściwie do powierzchni szyby!

Komentuj
Gdzie najtrudniej zdobyć prawo jazdy - wg badań amerykańskich
30 października 2025 | 0

Gdzie najtrudniej zdobyć prawo jazdy - wg badań amerykańskich
Trzy kraje: Rumunia, Polska i Węgry to kraje, w których nauka jazdy jest najbardziej stresująca. Dlaczego? Wskazano na niską jakość dróg, wysoki wskaźnik śmiertelności i duże natężenie ruchu. Według ustaleń amerykańskiej firmy ZUTOBI AB. (fot. PIXABAY)

W mediach pojawiła się informacja przywołująca badanie amerykańskiej firmy Zutobi, która przeanalizowała cztery kluczowe kryteria: korki, śmiertelność w wypadkach, liczbę pojazdów oraz jakość infrastruktury drogowej. Podjęto próbę odpowiedzi na pytanie - W jakim kraju kursanci mają najtrudniej.

Amerykańska firma specjalizująca się w kursach nauki jazdy - Zutobi, następująco reklamuje swoje działania: - Wszystkie nasze kursy są tworzone przez ekspertów w dziedzinie edukacji, a nasze metody, które zostały naukowo udowodnione, poprawiają zapamiętywanie i uczenie się. Kursy są oparte na mechanizmie grywalizacji, aby były zabawne i angażujące. Zutobi to międzynarodowa firma oferująca kursy nauki jazdy w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Australii, Francji i Niemczech. Nasze kursy są dostosowane do konkretnych przepisów ruchu drogowego obowiązujących w danym kraju i/lub stanie.

Jak okazało się na podstawie przeprowadzanych badań trzy kraje: Rumunia, Polska i Węgry to kraje, w których nauka jazdy jest najbardziej stresująca. Dlaczego - wskazano na niską jakość dróg, wysoki wskaźnik śmiertelności i duże natężenie ruchu. Natomiast najłatwiej uczyć się jest w Singapurze, Szwecji, Holandii i Danii. W tych krajach panują dobre warunki drogowe oraz niska śmiertelność w wypadkach.

Natomiast sama nauka jazdy - jak wskazują badacze - w każdym kraju wygląda inaczej. Tu podstawą analizy były takie czynniki jak: bezpieczeństwo na drogach; natężenie ruchu, koszty paliwa i utrzymania auta. W skali 10 punktów: Rumunia uzyskała 2,38; Polska - 2,50 na 10; Węgry - 2,86 na 10. Dalej uplasowały się: Czechy, Bułgaria, Łotwa, Meksyk, Litwa. Przedostatnią pozycję zajmują Filipiny, ostatnią Nowa Zelandia - z wynikiem 3,45 na 10 punktów. Jak nas oceniają autorzy raportu cyt.: Polska „charakteryzuje się umiarkowaną liczbą pojazdów na drogach - około 67 tys. na 100 tys. mieszkańców. zmaga się jednak z problemami w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, ze wskaźnikiem śmiertelności w wypadkach wynoszącym 6,5 na 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo jakość dróg w Polsce oceniono na 4,14, a poziom korków wynoszący 36,67 proc. dodatkowo utrudnia codzienną jazdę. Wskazano także kraje najlepsze dla początkujących kierowców, a tu: Singapur (8,87/10 punktów); Szwecja (8,28/10) i trzecie miejsce wspólnie zajęły Holandia i Dania (7,56/10). (jm)

Komentuj
Czy i jaki plac manewrowy? Sonda
22 października 2025 | 0

Czy i jaki plac manewrowy? Sonda
Czy plac manewrowy - element egzaminu państwowego na prawo jazdy: 1. powinien zostać zlikwidowany w całości; 873 głosy (30%); 2. likwidacja tylko „jazdy po łuku”; 211 głosów (7%); 3. zreformowany w zakresie określonych zadań i kryteriów; 920 głosów (32%); 4. nie powinien być zmieniany; 702 głosy (24%); 5. nie mam zdania 193 głosy (7%). (graf. Grupa IMAGE)

Już jutro czekamy on-line na kolejnej z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Będziemy chcieli odpowiedzieć na tytułowe pytanie - Czy i jaki plac manewrowy? Dyskusja w gronie instruktorów i egzaminatorów: Marcina Kiwita, Tomasza Matuszewskiego, Mariusza Pauby, oraz Michała Szypury. Bezpośrednia transmisja na platformie ZOOM lub Facebooku PRAWO DROGOWE NEWS.

Plac manewrowy to ostatnio zdecydowanie najbardziej gorący temat. Jeden z testów mu poświęcony czytało około 100 tysięcy czytelników. Opinie skrajnie różne. Dla unaocznienia tych rozbieżności wyniki małej sondy. Ta trwa na łamach strony internetowej tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. W kwestii istnienia bądź likwidacji placu manewrowego respondenci w ilości 2895 osób opowiedzieli się w następujący sposób:

Czy plac manewrowy - element egzaminu państwowego na prawo jazdy:

1. powinien zostać zlikwidowany w całości; 873 głosy (30%)

2. likwidacja tylko „jazdy po łuku”; 211 głosów (7%)

3. zreformowany w zakresie określonych zadań i kryteriów; 916 głosów (32%)

4. nie powinien być zmieniany; 702 głosy (24%)

5. nie mam zdania 193 głosy (7%)

Przywołamy także kilka kolejnych fragmentów dyskusji internetowej:

* Gdyby założyć, że instruktor poświęciłby całe 30 godzin na praktycznej jeździe w ruchu miejskim i poza miejskim i podchodziły rzetelnie do swojej pracy to z palcu można zrezygnować. Wierzę, że takich jest wielu. Jednak w Polsce instruktor nie ponosi ABSOLUTNIE żadnej odpowiedzialności i konsekwencji podchodzenia po kilka czy kilkanaście razy kursantów do egzaminu często oblewanego w ruchu drogowym. Nieustąpienia pierwszeństwa pojazdom, pieszym, rowerzystom itp. Wygodnie jest postać na placu i wyjeździć dupogodziny w te i z powrotem. Zaświadczenie o ukończonym kursie, aktualizacja PKK i bajo na egzamin. Pogadają, pogadają i plac zostawią. I po krzyku;

* Powinna być kontrola jakości nauczania w zależności od zdawalności danego instruktora. Teraz tylko chodzą po szkołach i sprawdzają, czy wymiary łuku się zgadzają. Także ten wymóg 30 h nie pomaga, bo tylko kładzie nacisk na ilość, a nie jakość;

* Tak wszyscy ochoczo powołują się na Niemcy. To niech się dowiedzą i napiszą jak w Niemczech podchodzi się do kwestii podchodzenia po kilka razy do egzaminu przez kursanta i o odpowiedzialności i kontroli instruktora nauki jazdy.

* Najpierw to by musiały być wprowadzone badania psychologiczne i porządne, rzetelne lekarskie, bo wielu kursantów ze stresem i problemami sobie sami nie radzą. Odpowiedzialność za kogoś to idiotyzm. Widocznie nie wiesz o czym mówisz. A zdawalność to efekt wielu czynników czasem niezależnych od instruktora.

* Instruktor to nauczyciel, a kursant to klient, który płaci za usługę. Najpierw trzeba się skupić na rzetelnym świadczeniu usług, gdzie klient jest zadowolony, wszyscy widzą efekty i jest wymierna wartość w zamian za opłatę. Pan widzę pokrętnie próbuje zwalać winę na kursanta, zamiast skupić się na jakości szkolenia.

* Pytanie ilu ludzi wyszkoliłeś, bo przypuszczam, że jesteś z tych filozofów, co wypowiadają się na tematy o których nie mają zielonego pojęcia. Kursant może być wyszkolony na najwyższym poziomie, a stres kompletnie mu myślenie wyłączy i Twoje szkolenie idzie w zapomnienie;

* Szkoliłem dość żeby wiedzieć, że dodawanie zbędnego stresu jest niewłaściwe, a polski egzamin, oraz styl szkolenia niektórych instruktorów, są właśnie niepotrzebnie stresogenne. Stres wynika też z niepewności i obawy przed nieznanym, strachu przed oceną i porażką, presji społecznej oraz własnego perfekcjonizmu. Osoba dobrze przygotowana jest asertywna, zna swoje możliwości i wie czego się spodziewać, a to jest właśnie rolą instruktora, żeby takie przygotowanie dać. Jeżeli ktoś przetrenował coś dobrze i w różnych sytuacjach, to stres będzie miał dużo mniejszy negatywny wpływ na podejmowanie decyzji i zachowanie, a bardziej może zmobilizować i pomóc w skupieniu. Jednym zdaniem jak podstawy i przygotowanie są dobre, to stres będzie miał dużo mniejsze znaczenie. Pańskie zwalanie winy na skutki, jest typowym przykładem szukania rozwiązania problemu nie tam, gdzie jest jego przyczyna.

* No to pańscy kursanci chyba łuku nie znali skoro to taki problem dla Pana i dla nich. Jak sam Pan stwierdził lęk przed nieznanym. Może kiepsko ten element edukacji wychodzi i stąd awersja. Zapraszam do mnie nauczę Pana jak uczyć jazdy pasem do przodu i do tyłu. Bo to chyba Pan szuka wymówek. To nie łuk stanowi problem, a nieprofesjonalne szkolenia i robione na odwal egzaminy wewnętrzne. Bo i jak ma być profesjonalnie jak instruktorem może zostać każdy kto posiada prawo jazdy 3 lata. Tu jest może faktyczny problem? Osobiście do całego systemu dorzucił bym możliwość jazdy po zakończonym kursie max przez rok pod opieką kogoś z prawnikiem i w tym czasie możliwość zdania egzaminu.

* (…) Nieznane na egzaminie są osoba egzaminatora i pojazd. Mimo tego, że wałkuje się o konieczności rozglądania się na pustym placu przed jazdą, oraz obejrzenia się przez ramię po wyjściu z łuku (pomimo lusterek i kamery), to jednak te nieznane elementy mogą mieć właśnie negatywny deprymujący wpływ. Także chwila nieuwagi oraz za mały, lub za duży skręt kierownicy i już trzeba wybierać pomiędzy próbą wybronienia manewru, ryzykując najechaniem linii, lub zatrzymaniem i drugą szansą. Wtedy też przy drugiej próbie ludzie najczęściej zapominają się rozejrzeć. Łuk to abstrakcja i czuję wstyd, że muszę go uczyć. Poza tym są parkowania i zawracania, gdzie zatrzymania i korekty są konieczne, obserwacja ma sens, a dotknięcie krawężnika nic nie oznacza. To że pan sugeruje jazdę przez rok z prawnikiem, jest taką samą odklejoną od rzeczywistości abstrakcją, jak łuk.

* Pozwolę sobie niezgodzić się tylko z jednym zdaniem: gdyby szkolenie przebiegało tak, jak Pani napisała (czyli tak, jak zostało to określone w dokumentach formalnych i nieformalnych) to nie tyle zadania na placu są niepotrzebne co zwyczajnie nie stanowią żadnego problemu dla kandydata i nic nie stoi na przeszkodzie, aby były nadal obowiązkowe. A wręcz uzupełniłbym je o hamowania awaryjne (jeżeli nie jest wykonane w ruchu drogowym). Ale to osobny temat.

* Po co gadać w kółko o tym, co UE już dawno zrobiła? Ile jeszcze debat potrzeba, żebyście doszli do wniosku, że plac jest zbędnym elementem.

* Najlepiej żaden. Skoro jest wymóg 30 h i egzaminu wewnętrznego, to po co sprawdzać, czy ktoś umie w ogóle jeździć? Jeśli na egzaminie jest obowiązkowe zawracanie i parkowanie z użyciem biegu wstecznego, to po co cofanie między pachołkami, bez możliwości zatrzymania, kiedy ktoś gapi się bezpośrednio z zewnątrz? Jeżeli kursant ma ruszyć pojazd do przodu przy nachyleniu, to co za różnica jakiego hamulca użyje?

* Mamy wiele wyzwań przed sobą wiec do odważnych świat należy.

Jeszcze raz przypominamy: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Czy i jaki plac manewrowy?” odbędzie się jutro - 23 października br. o godz. 11.00. Transmisja na zoom i facebook PRAWO DROGOWE NEWS.

Komentuj
Młodzi kierowcy o sobie
25 września 2025 | 0

Młodzi kierowcy o sobie
(fot./grafika: PZU - materiały prasowe)

Ponad połowa młodych kierowców: jeżdżę szybko, ale bezpiecznie

Ośmiu na dziesięciu polskich kierowców przyznaje, że zbyt szybka jazda samochodem to duży problem polskich dróg - wynika z badania1] zrealizowanego na zlecenie PZU w ramach kampanii „Mistrzu, zwolnij”. Do „szybkiej, ale bezpiecznej” jazdy najczęściej przyznają się kierowcy w wieku do dwudziestego czwartego roku życia.

Dwóch na trzech kierowców (67%) twierdzi, że zawsze jeździ z dozwoloną prędkością. Częściej uważają tak kobiety (74%) niż mężczyźni (61%). Jednocześnie aż 82% polskich kierowców uważa, że zbyt szybka jazda samochodem jest dużym problemem polskich dróg. Problem jest częściej dostrzegany przez kobiety (88%) niż przez mężczyzn (76%). Ocena zbyt szybkiej jazdy zależy również od wieku kierowców - za problem polskich dróg uważa ją 88% kierowców w wieku 55-65 lat, za to 63% osób w wieku 18-24 lata.

Młodzi jeżdżą „szybko, ale bezpiecznie”. Aż 56% 18-24 latków uważa, że jeździ szybko, ale bezpiecznie. W innych grupach wiekowych ten pogląd jest rzadszy - sądzi tak 45% kierowców w wieku 25-34 lata, 31% w grupie 35-44 lata, 34% w grupie 45-54 lata i 31% kierowców mających 55-65 lat. - Na podstawie wyników naszego badania widzimy wyraźnie, że jako kierowcy często przeceniamy swoje możliwości i nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, że na drodze nie na wszystko mamy wpływ. Policyjne dane pokazują, że największą brawurą na drogach wykazują się najmłodsi kierowcy - ta grupa częściej powoduje poważne wypadki. To złudne poczucie kontroli, które towarzyszy nam na drodze, bywa śmiertelnie niebezpieczne i wszyscy powinniśmy o tym pamiętać, gdy siadamy za kierownicą - podkreśla Marta Strzyżewska, dyrektor biura marketingu PZU. Kierowcy w wieku 18-24 lata charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. populacji. Przyczyną 34,3% wypadków, które spowodowali młodzi kierowcy w 2024 roku było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, a o ich ciężkości świadczy 60,1% zabitych w wypadkach przez nich spowodowanych.2]

Ogólnopolska kampania „Mistrzu, zwolnij”. Trwa kampania społeczna PZU „Mistrzu, zwolnij”, której celem jest wzrost świadomości kierowców o skutkach nadmiernej prędkości, a w efekcie zmniejszenie liczby wypadków drogowych oraz poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach. Partnerem kampanii jest Polska Policja. Spoty kampanii, które pokazują niebezpieczne zachowania kierowców i ich konsekwencje, można zobaczyć przez cały wrzesień w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych, internecie i w kinach w całej Polsce. Do polskich kierowców trafi milion naklejek z hasłem „Mistrzu, zwolnij”. W ramach współpracy z Policją jej funkcjonariusze, w czasie kontroli drogowych na drogach w całej Polsce, wręczają kampanijne naklejki i ulotki oraz edukują kierowców nt. bezpiecznej jazdy. Naklejki rozdają również agenci PZU oraz pracownicy oddziałów PZU. Więcej informacji o kampanii na stronie: https://www.pzu.pl/kampania/mistrzu-zwolnij

_____________________

1] Badanie „Polacy na drogach” zrealizowane na zlecenie PZU przez NORSTAT sp. z o.o., CAWI, N=1000, próba reprezentatywna ze względu na płeć, wiek, wielkość miejscowości zamieszkania; osoby w wieku 18-65 lat, sierpień 2025 r.

2] Dane z raportu „Wypadki drogowe w Polsce w 2024 roku” Komendy Głównej Policji.  

Źródło: PZU

Komentuj
Autobus bezpieczniejszy niż samochód - dane nie pozostawiają złudzeń
22 września 2025 | 0

Autobus bezpieczniejszy niż samochód - dane nie pozostawiają złudzeń
(fot. PIXABAY)

Trwa Europejski Tydzień Mobilności, którego celem jest promowanie zrównoważonych form transportu i zachęcanie mieszkańców miast do rezygnacji z samochodu na rzecz komunikacji zbiorowej. Dane Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS oraz policji potwierdzają, że autobusy - zarówno te kursujące w ramach komunikacji miejskiej, jak i międzymiastowe - są jednymi z najbezpieczniejszych środków transportu na polskich drogach.

Statystyki. Według statystyk kierowcy autobusów odpowiadają średnio jedynie za około 2 procent wszystkich wypadków w Polsce. W 2022 roku było to 2,1 procent, w 2023 roku 1,9 procent, a w ubiegłym - 1,8 procent. Dla porównania kierowcy samochodów osobowych powodują ponad 70 procent wszystkich wypadków drogowych każdego roku. Dane te dowodzą, że autobus zatem jest środkiem transportu o zdecydowanie niższym poziomie ryzyka. Również w statystykach ogólnych widać stabilnie niski poziom zagrożenia. W 2022 roku doszło do 864 wypadków z udziałem autobusów, rok później do 796, a w 2024 do 789. Liczba ofiar śmiertelnych pozostawała także na stosunkowo niskim i stałym poziomie - w latach 2022 i 2024 odnotowano po 42 zgony, a w 2023 roku było ich 57. W wypadkach tych ranne zostały łącznie ponad trzy tysiące osób, w tym około 800 ciężko, co stanowi niewielki odsetek wszystkich poszkodowanych w ruchu drogowym w Polsce.

Eksperci ITS. - Dane ilustrują, że autobusy są jednymi z najbezpieczniejszych form lokomocji. Odpowiadają jedynie za około dwa procent wszystkich wypadków w Polsce, podczas gdy kierowcy samochodów osobowych - za ponad siedemdziesiąt procent. To dowód na to, że transport zbiorowy to rozwiązanie nie tylko ekologiczne, ale przede wszystkim bezpieczne dla pasażerów i innych użytkowników dróg - mówi Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS (CBR). Eksperci ITS zwracają także uwagę, że transport autobusowy nie tylko zwiększa bezpieczeństwo uczestników ruchu, ale przynosi również liczne korzyści, w tym: społeczne, ekologiczne i ekonomiczne. Jeden autobus przewozi kilkadziesiąt osób, zajmując znacznie mniej miejsca niż odpowiadająca liczba samochodów (1,3 pasażera to średnia dla samochodu osobowego). Oznacza to redukcję zatłoczenia ulic i płynniejszy ruch. Nowoczesne autobusy, w tym elektryczne i hybrydowe, emitują też znacznie mniej dwutlenku węgla i zanieczyszczeń w przeliczeniu na pasażera, co przekłada się na poprawę jakości powietrza i zdrowia mieszkańców. - Autobusy są dostępne dla wszystkich, niezależnie od wieku czy sytuacji finansowej, a ich użytkowanie oznacza realne oszczędności - koszt biletu miesięcznego jest niższy niż wydatki na paliwo, serwis, ubezpieczenie i parkowanie samochodu. Dodatkowo podróż autobusem to czas, który można przeznaczyć na odpoczynek, pracę czy naukę, co stanowi ważną wartość w zabieganej codzienności - dodaje Maria Dąbrowska-Loranc z CBR ITS.

ETM. Europejski Tydzień Mobilności, organizowany od 2002 roku, podkreśla znaczenie ekologicznych i zrównoważonych form transportu. W Polsce kulminacyjnym punktem wydarzenia jest Dzień bez Samochodu, przypadający 22 września. Dane ITS i policji są najlepszym dowodem na to, że warto tego dnia - i nie tylko wtedy - wybrać autobus jako bezpieczny, tani i przyjazny środowisku środek transportu.

Wypadki z udziałem autobusów w Polsce w latach 2022-2024

 

2022

2023

2024

Wypadki

864

796

789

Ofiary śmiertelne

42

57

42

Ranni

1118

978

1039

W tym ciężko ranni

267

262

249

Źródło: https://obserwatoriumbrd.pl/mapa-wypadkow/

Wypadki drogowe według pojazdu sprawcy w latach 2022-2024

Wypadki drogowe wg sprawcy pojazdu

Autobus

Samochód osobowy

2022

2,1%

72%

2023

1,9%

73,5%

2024

1,8%

72,6%

Źródło: policja.pl

Komentuj
Chaos informacyjny na drogach, niewystarczający nadzór ministra infrastruktury – podsumowuje NIK
16 maja 2025 | 0

Chaos informacyjny na drogach, niewystarczający nadzór ministra infrastruktury – podsumowuje NIK
(fot. PIXABAY)

Najwyżysza Izba Kontroli przeanalizowała stan oznakowania polskich dróg. Oceniła: „ Na wielu odcinkach dróg publicznych w Polsce panuje „chaos informacyjny” związany z ich oznakowaniem. Braki kadrowe w jednostkach zarządzających ruchem drogowym, źle ustawione, nieczytelne lub uszkodzone znaki wprowadzające w błąd oraz setki reklam utrudniających dostrzeżenie znaków, wskazują na nieskuteczność całego systemu zarządzania ruchem drogowym w Polsce. I podsumowuje, żaden ze skontrolowanych podmiotów nie realizował bowiem zadań w zakresie oznakowania dróg publicznych w pełni prawidłowo, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo zarówno kierujących pojazdami, jak i pieszych.

Kontrolę doraźną przeprowadzono także w Ministerstwie Infrastruktury.

Chaos informacyjny i nieskuteczność systemu zarządzania ruchem

NIK negatywnie ocenia sposób oznakowania skontrolowanych dróg publicznych wynikający przede wszystkim z nieprawidłowej realizacji zadań organizacyjnych, technicznych i kontrolnych przez organy zarządzające ruchem drogowym, a także z braku skutecznego nadzoru oraz słabości instytucji wiodącej w tym obszarze, czyli Ministerstwa Infrastruktury. Skontrolowane odcinki dróg w większości zostały oznakowane nieprawidłowow sposób niezapewniający czytelności funkcjonującego na tych drogach oznakowania.

Żaden ze skontrolowanych zarządzających ruchem drogowym nie realizował powierzonych zadań w pełni prawidłowo. Pomimo upływu blisko 25 lat od zmiany przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym, w czterech z 18 skontrolowanych samorządów funkcjonowały rozwiązania sprzeczne z przepisami tej ustawy. Polegały one na powierzeniu całości lub części zadań organu zarządzającego ruchem jednostkom samorządu będącym zarządcą drogi. Dochodziło tym samym do połączenia funkcji zarządzającego ruchem i zarządzającego drogą a w konsekwencji np. do zatwierdzania projektów organizacji ruchu przez ich autorów. Dziewięć jednostek nie podjęło skutecznych działań w celu objęcia całości sieci drogowej zatwierdzonymi organizacjami ruchu (co stanowi obowiązek wynikający z ustawy), a pięciu zarządzających nie dysponowało nawet informacją, jaka część zarządzanej sieci została w ogóle dotychczas objęta zatwierdzoną organizacją ruchu.

Najwyższa izba Kontroli Ocenia: „ Na wielu odcinkach dróg publicznych w Polsce panuje „chaos informacyjny” związany z ich oznakowaniem. Braki kadrowe w jednostkach zarządzających ruchem drogowym, źle ustawione, nieczytelne lub uszkodzone znaki wprowadzające w błąd oraz setki reklam utrudniających dostrzeżenie znaków, wskazują na nieskuteczność całego systemu zarządzania ruchem drogowym w Polsce. I podsumowuje, żaden ze skontrolowanych podmiotów nie realizował bowiem zadań w zakresie oznakowania dróg publicznych w pełni prawidłowo, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo zarówno kierujących pojazdami, jak i pieszych. Zarządzanie ruchem drogowym w Polsce jest realizowane przez 331 organów: Generalnego Dyrektora DKiA na autostradach, drogach krajowych i ekspresowych, 16 marszałków województw na drogach wojewódzkich oraz 314 starostów na drogach powiatowych i gminnych. Z kolei nadzór na zarządzaniem ruchem sprawuje minister właściwy ds. transportu na drogach krajowych i 16 wojewodów na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Tak rozproszony system zarządzania ruchem jest konsekwencją modelu ustrojowego państwa przyjętego w Konstytucji, jednak, jak wskazują statystyki wypadków, polskie rozwiązanie nie funkcjonuje efektywnie, a poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego odbiega od średniej europejskiej. Według policyjnych statystyk, w pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 r., w stosunku do analogicznego okresu roku 2023, liczba wypadków drogowych zwiększyła się o 7%. W 2023 r. Polska plasowała się na 23 miejscu, jeżeli chodzi wypadki w przeliczeniu na milion mieszkańców (52 wypadki na milion) - o 31 więcej niż w Szwecji (21 na milion) i o 8 więcej niż średnia europejska (46 na milion). Z kolei w 2022 r. Polska wciąż pozostawała w ścisłej czołówce (drugie miejsce za Cyprem) w statystykach wypadków śmiertelnych w przeliczeniu na 100 wypadków drogowych.

Niepokojące wyniki ankiety

Przed przystąpieniem do kontroli pracownicy NIK przeprowadzili ankietę wśród użytkowników dróg, w tym w ponad 90 procentach kierowców, z której wynikało, że ryzyko związane z błędnym, nieczytelnym lub nadmiarowym oznakowaniem dróg może mieć istotny wpływ na bezpieczeństwo. Ankieta wykazała również, że oznakowanie dróg publicznych w Polsce nie jest czytelne i przekazuje niezrozumiałe komunikaty uczestnikom ruchu drogowego. Na pytanie, o ocenę liczby znaków drogowych na polskich drogach, 89% ankietowanych odpowiedziało, że jest ich raczej za dużo lub zdecydowanie za dużo. Z kolei 67% uczestników ankiety uważa, że polskie drogi nie są oznakowane prawidłowo a samo oznakowanie wysyła niejasne komunikaty zarówno kierowcom jak i pieszym.

Minister Infrastruktury nie pozyskiwał informacji z zakresu zarządzania ruchem na drogach publicznych w Polsce, zwłaszcza w kwestii stanu oznakowania wszystkich dróg publicznych i zarządzania ruchem drogowym przez organy samorządu terytorialnego. Wskazywał, że na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych jest to kompetencja wojewodów a informacje związane z zarządzaniem ruchem pozyskiwał głównie z korespondencji wpływającej do resortu. W latach 2019–2024 minister nie prowadził, nie zlecał i nie inicjował badań, analiz w zakresie przestrzegania rozporządzenia dotyczącego zarządzania ruchem. Tłumaczył to brakiem sygnałów o potrzebie nowelizacji tego aktu prawnego. Jego współpraca z nadzorującymi ruch drogowy wojewodami sprowadzała się do udzielania odpowiedzi na pytania. Minister nie posiadał także informacji, jak zorganizowany był nadzór nad zarządzaniem ruchem drogowym przez wojewodów, jak funkcjonował i jaka była jego efektywność. Tłumaczył to brakiem podstaw prawnych do zbierania tego typu informacji.

Wnioski

Najwyższa Izba Kontroli, dostrzegając liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu zarządzania ruchem drogowym na drogach publicznych oraz mając na uwadze bezpieczeństwo użytkowników tych dróg, wnioskuje do Ministra Infrastruktury o:

Wzmocnienie nadzoru nie tylko nad drogami krajowymi, ale także nad funkcjonowaniem całego sytemu zarządzenia ruchem drogowym w Polsce, wykorzystanie w tym celu istniejących struktur ministerstwa lub jednostek nadzorowanych. Podjęcie współpracy z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz z wojewodami w zakresie koordynacji nadzoru nad zarządzaniem ruchem drogowym, w szczególności określenie standardów organizacyjnych i metodycznych działalności nadzorczej, kontrolnej i informacyjnej realizowanej przez wojewodów. Dokonanie analizy funkcjonowania systemu zarządzania ruchem drogowym na drogach publicznych w Polsce obejmującej analizę OSR ex-post funkcjonujących rozwiązań prawnych celem ustalenia: które określone w przepisach prawa zadania zarządzających ruchem na drogach były nieskutecznie realizowane lub pomimo ich realizacji nie przynosiły oczekiwanych efektów, zakresu niezbędnych zmian w obowiązujących przepisach prawa, w szczególności dotyczących znaków i sygnałów drogowych, urządzeń brd oraz warunków ich umieszczania na drodze. W efekcie ma to wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wyeliminowanie nieprzejrzystości i niejednoznaczności oznakowania na drogach powodowanego nadmiarowym oznakowaniem i ograniczeniami w percepcji znaków drogowych uczestników ruchu, w tym np. przegląd i uproszczenie istniejącej puli znaków i sygnałów drogowych, ustalenie priorytetów znaków drogowych, ograniczenie reklam w pasie drogowym, w szczególności w pobliżu skrzyżowań i przejść dla pieszych i innych miejsc wymagających szczególnej uwagi uczestników ruchu drogowego.

oraz podjęcie działań naprawczych w tym zakresie.

Zainicjowanie prac legislacyjnych mających ma celu wzmocnienie roli organów zarządzających ruchem drogowym, m.in. w zakresie obowiązku realizacji zaleceń po kontrolach oznakowania dróg przez zarządców dróg.

Komentuj
Na drogach coraz bezpieczniej!
10 kwietnia 2025 | 0

Na drogach coraz bezpieczniej!

Jak informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - Każdego dnia Policja Polska dba o nasze bezpieczeństwo, dzięki czemu polskie drogi są coraz bardziej bezpieczne! - W I kwartale 2025 roku na polskich drogach doszło do 3833 wypadków drogowych, w których zginęły 333 osoby, a 4490 zostało rannych.  W porównaniu do analogicznego okresu w 2024 roku jest to:  mniej o 198 zdarzeń, -mniej o 56 ofiar,- mniej o 156 osób rannych. -  Pomimo utrzymującej się tendencji w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym Policja wciąż apeluje, by zachować ostrożność oraz rozwagę na drogach.

Komentuj
W roku 2024 odnotowano więcej wypadków i kolizji drogowych
9 stycznia 2025 | 0

W roku 2024 odnotowano więcej wypadków i kolizji drogowych
Nadkom. Robert Opas z KGP (fot. archiwum PRAWO DROGOWE@NEWS)

Jak to w ostatnich latach jest praktykowane - Komenda Główna Policji przekazała Polskiej Agencji Prasowej wstępne dane dotyczące m.in. wypadków drogowych, według stanu na 2 stycznia 2025 r. Wynika z nich, że w ubiegłym roku na polskich drogach doszło do 21 528 wypadków drogowych, w których zginęło 1881 osób, a 24 825 osób odniosło obrażenia. Doszło do 38 8601 kolizji.

W ubiegłym roku na polskich drogach doszło do ponad 21,5 tys. wypadków drogowych, w których zginęło 1881 osób, a ponad 24,8 tys. zostało rannych - wynika z policyjnych statystyk. W porównaniu do poprzedniego roku wzrosła liczba wypadków, ale nietrzeźwych kierowców było mniej.

Komenda Główna poinformowała PAP o  wstępnych danych dotyczących m.in. wypadków drogowych. Według stanu na 2 stycznia 2025 r. Wynika z nich, że w ubiegłym roku na polskich drogach doszło do 21 528 wypadków drogowych, w których zginęło 1881 osób, a 24 825 osób odniosło obrażenia. Doszło do 38 8601 kolizji.

W całym ubiegłym roku policjanci zatrzymali 91 300 kierowców pod wpływem alkoholu. "Mówimy tutaj o stanie po użyciu alkoholu i stanie nietrzeźwości łącznie" - informował nadkom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci przebadali ponad 16 mln użytkowników ruchu na zawartość alkoholu i ujawnili 26 155 wykroczeń polegających na przekroczeniu prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym.

"Jeżeli chodzi o sprawców pod wpływem alkoholu, tutaj tych wypadków było 1201, ofiar 151, a rannych 1428" - przekazał nadkom. Opas. Zwrócił uwagę, że porównując liczbę wszystkich ubiegłorocznych wypadków do danych z roku 2023 widać wzrost o 592 w roku 2024 i jednoczesny spadek liczby ofiar śmiertelnych o 12 osób. Statystyki pokazują także wzrost liczby osób rannych o 700.

"Zwraca uwagę dużo większa liczba kolizji, bo 22 610 więcej niż w roku 2023. Natomiast, jeżeli chodzi o ujawnionych kierowców będących pod działaniem alkoholu, tutaj widzimy znaczny spadek - o 4339, przy dużo większej - bo o ponad 2 mln - liczbie badań" - dodał.

Policyjne statystyki. Przekraczanie prędkości coraz częstsze

Z policyjnych statystyk widać również 10 proc. wzrost liczby naruszeń dotyczących przekroczenia prędkości; to 2389 przypadków. Znacząco spadła natomiast liczba wypadków spowodowanych przez osoby, które były pod działaniem alkoholu.

W zeszłym roku doszło do 1201 takich wypadków; zginęło w nich 151 osób, a 1428 zostało rannych. Rok wcześniej kierowcy pod wpływem alkoholu spowodowali 1600 wypadków, w których zginęło 251 osób, a 1741 osób zostało rannych.

Dane wstępne pochodzą z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK) oraz Systemu Elektronicznej Sprawozdawczości w Policji (SESPol). Opracowanie roczne dotyczące wypadków drogowych ma być dostępne na policyjnych stronach internetowych w pierwszym kwartale 2025 roku.

Komentuj
DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ 2024
7 stycznia 2025 | 0

DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ 2024

W 2024 roku także dyskutowaliśmy na Ratuszowej

Już od kilku lat kontynuujemy „DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ”. Tak było również w minionym, 2024 roku. Odbyliśmy 19 spotkań z ekspertami bezpieczeństwa ruchu drogowego, szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców, psychologami transportu, teoretykami i praktykami.

Organizatorami Dyskusji są: „TYGODNIK „PRAWO DROGOWE@NEWS”, Portal „L-instruktor”, Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym i Polski Klaster Edukacyjny. Najczęściej widujemy się, a przede wszystkim słyszymy co drugi czwartek „na żywo”, na ZOOM’ie (np. pod adresem: https://www.facebook.com/prawodrogowe), albo zapraszamy naszych słuchaczy w dowolnej już porze na YouTube’a (https://www.youtube.com/playlist?list=PLc3WUdj18J0rqygeJjKQo1eZkhS4FNCK6).

Debaty dotyczą tego, co dla środowiska najważniejsze: prawa i zmian w przepisach, odpowiedzialności, kwalifikacji, uprawnień, jakości szkolenia, czyli tego, co służy bezpieczeństwu na drogach – wprost lub pośrednio.

Przypomnijmy tematy spotkań, które odbyły się w 2024 roku, już planując kolejne, bo przecież jest o czym rozmawiać.

Czekamy także na wszelkie Państwa propozycje, tematów, osób itd.: tygodnik@prawodrogowe.pl

PODSUMOWANIE ROKU @2024

01

12.01

ZAGROŻENIE = PRZERWANIE EGZAMINU”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Marcin Kiwit, Wojciech Pasieczny

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/na-ratuszowej-o-zagrozeniu-i-przerwanym-egzaminie-czekamy-w-piat

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=roFt73J4H1o

02

26.01

„POJAZDY AUTONOMICZNE „ZIEMIĄ OBIECANĄ” BRD?”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: prof. Marcin Ślęzak, Katarzyna Dobrzańska-Junko

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/dyskusja-na-ratuszowej-pojazdy-autonomiczne-ziemia-obiecana-brd

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=YTpTdpoj41U

03

08.02

„SZKOLENIE KIEROWCÓW - BRAKI I OCZEKIWANIA”

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Mariusz Sztal

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/szkolenie-kierowcow-braki-i-oczekiwania

04

22.02

MIEJ ODWAGĘ BYĆ MĄDRYM. WAT STUDIA PODYPLOMOWE „TEORIA I PRAKTYKA KSZTAŁCENIA I EGZAMINOWANIA KIEROWCÓW”

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Andrzej Rak, Piotr Kwitowski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/rozmowy/w-czwartek-dyskusja-na-ratuszowej

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=ZjUkUwA4jNI

05

14.03

„SZKOLENIE POD EGZAMIN CZY?”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Konrad Romik, Tomasz Matuszewski, Marek Dworzecki

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/rozmowy/jutro-dyskusja-na-ratuszowej-czekamy-o-11-00

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=KILg-sG_C9I

06

21.03

„O ZDOLNOŚCI DO BEZPIECZNEGO UDZIAŁU W RUCHU DROGOWYM

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: dr Ewa Odachowska-Rogalska, prof. prof. Mirosława Gidlewski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/o-zdolnosci-do-bezpiecznego-udzialu-w-ruchu-drogowym

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=0EX3nEIJ-go

07

28.03

„WIĘŹNIOWIE TEJ SAMEJ INSTRUKCJI”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Tomasz Matuszewski, Roman Uździcki, Witold Wiśniewski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/wiezniowie-tej-samej-instrukcji

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=JDvMpgqY2Yw&t=3s

08

11.04

„PASJA I BEZPIECZEŃSTWO”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Tomasz Kulik, Paweł Raczkowski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/pasja-i-bezpieczenstwo-11-04-godz-11-00

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=zy9IpQdizN0

09

24.04

„ROMANTYCZNIE I NIEBEZPIECZNIE”

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Wojciech Pasieczny,

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/wojciech-pasieczny-czeka-w-srode-24-04

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=Hw3ElDlUdhI&t=30s

10

08.05

„ PO CO EGZAMIN WEWNĘTRZNY”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Tomasz Matuszewski, Witold Wiśniewski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/rozmowy/po-co-egzamin-wewnetrzny

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=hmAgo8fYySk

11

23.05

„SZKOLENIE, EGZAMIN I CO DALEJ? O EDUKACJI DLA BEZPIECZEŃSTWA”

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Włodzimierz Bogaczyk

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/rozmowy/w-czwartek-spotkanie-z-dyrektorem-wlodzimierzem-bogaczykiem

12

06.06

BRD. NOWY PROGRAM EDUKACYJNY DLA MŁODZIEŻY

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Katarzyna Dobrzańska-Junco, Paweł Kucharczyk

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/brd-nowy-program-edukacyjny-dla-mlodziezy

Nagranie: https://youtu.be/skBUvDh9waU

13

26.06

STRES EGZAMINACYJNY I STATYSTYKI

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: dr Ewa Odachowska-Rogalska, Paweł Dunaj

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/dzis-godz-11-00-eksperci-o-stresie-egzaminacyjnym

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=7RO--iObslQ&t=17s

14

26. 09

SZAFLARY - ROZMOWA Z EGZAMINATOREM

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Edward Rusnarczyk

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/rozmowy/dzis-godz-11-00-dyskusja-na-ratuszowej-szaflary

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=E06xVJAbduA

15.

10.10

DLACZEGO W ARKTYCE JEST BEZPIECZNIE?

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Wojciech Pasieczny

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/w-pasieczny-przeraza-mnie-przekonanie-kierowcow-o-wlasnej-niesmi

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=G9Dt1Zc_xpk&t=2s

16

24.10

„ PRAWO JAZDY DLA 17-LATKÓW”

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Tomasz Matuszewski, Maciej Wroński

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/dzis-dyskusja-17-latkowie-z-prawem-jazdy-kat-b

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=y1kFGf-XxiA

17

07.11

„DLACZEGO DOCHODZI DO WYPADKÓW DROGOWYCH?”

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Andrzej Markowski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/dlaczego-dochodzi-do-wypadkow-drogowych-dyskusja-na-ratuszowej

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=nskLYqRMfao

18

28.11

„ CZY USTAWA O ZAWODZIE INSTRUKTORA I EGZAMINATORA…

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz

Goście: Tomasz Matuszewski, Witold Wiśniewski

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/dzis-dyskusja-na-ratuszowej

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=Rc3PrAVJ9NA

19

19.12

"Komu bije dzwon?"

Prowadząca: Bożenna Chlabicz

Goście: Konrad Romik

Zapowiedź: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/ogloszenia/dzis-dyskusja-na-ratuszowej-1

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=PFSI6nvWNuk

Komentuj
Dodatkowych pedałów w pojazdach egzaminacyjnych nie będzie
2 stycznia 2025 | 0

Dodatkowych pedałów w pojazdach egzaminacyjnych nie będzie
(fot. archiwum Grupa IMAGE)

Niektórzy dyrektorzy word-ów zamontowali po stronie egzaminatora jedynie pedał hamulca. Jak pokazuje tragedia z Szaflar pedały sprzęgła oraz gazu też są niezbędne bo mogą pozwolić uniknąć tragedii. - pisała Solidarność 80. Ta petycja została odrzucona, resort mówi o braku podstaw do zmiany stosownego rozporządzenia.

Solidarność 80 15 października 2024 r. wnosiła o zmianę Rozporządzenia w sprawie egzaminowania, która miałaby wymusić na dyrektorach ośrodków egzaminowania na prawo jazdy montaż wszystkich pedałów po stronie egzaminatora. Uzasadniali: „Nasza petycja wynikała z faktu, że niektórzy dyrektorzy zamontowali po stronie egzaminatora jedynie pedał hamulca. Jak pokazuje tragedia z Szaflar [kliknij] pedały sprzęgła oraz gazu też są niezbędne bo mogą pozwolić uniknąć tragedii. Zacytujmy: „składam petycję o: Zmianę rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U.2024.502) w zakresie dotyczącym obowiązku wyposażenia pojazdów przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania na kat. B prawa jazdy w dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia. Wnoszę o zmianę zapisów § 43 ust. 1 poprzez dodanie obowiązku wyposażenia pojazdów szkoleniowych i egzaminacyjnych w dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia. Panie Ministrze, wprowadzenie proponowanych zmian w znaczący sposób podniesie poziom bezpieczeństwa podczas prowadzenia szkolenia i egzaminowania. Kilka tygodni temu przeprowadzono (Prawo Drogowe News) wywiad z egzaminatorem, który został prawomocnie skazany za spowodowanie wypadku komunikacyjnego, którego skutkiem była śmierć osoby ubiegającej się o uprawnienia do kierowania. Egzaminator stwierdził w tym wywiadzie, że gdyby miał po swojej stronie pedał sprzęgła to mógłby uruchomić silnik i w bezpieczny sposób zjechać z torowiska kolejowego. Obecnie w większości samochodów osobowych żeby uruchomić silnik trzeba wcisnąć sprzęgło. Kandydat na kierowcę w panice sprzęgła nie wcisnął, dlatego nie mógł uruchomić pojazdu, gdyby dodatkowy pedał sprzęgła był zamontowany w tym pojeździe to egzaminator uruchomiłby silnik i zjechałby z torowiska. Tej tragedii, która się tam wydarzyła można było uniknąć. W ramach dostępu do informacji publicznej zadaliśmy pytania dyrektorom Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego

Niestety Minister Infrastruktury nie przychylił się do naszej propozycji i w dalszym ciągu uzależnił montaż pedałów sprzęgła oraz gazu od woli Panów Dyrektorów.

Zawiadamiając o sposobie załatwienia petycji przedstawiciel resortu infrastruktury informował: - iż brak jest podstaw do zmiany stosownego rozporządzenia [kliknij] Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (2024.502 z późn. zm.) w taki sposób, aby wprowadzić obowiązek wyposażenia pojazdów przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania na kat. B prawa jazdy w dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia.

Przywołajmy pełne brzmienie petycji: „składam petycję o: Zmianę rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U.2024.502) w zakresie dotyczącym obowiązku wyposażenia pojazdów przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania na kat. B prawa jazdy w dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia. Wnoszę o zmianę zapisów § 43 ust. 1 poprzez dodanie obowiązku wyposażenia pojazdów szkoleniowych i egzaminacyjnych w dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia. Panie Ministrze, wprowadzenie proponowanych zmian w znaczący sposób podniesie poziom bezpieczeństwa podczas prowadzenia szkolenia i egzaminowania. Kilka tygodni temu przeprowadzono (Prawo Drogowe News) [kliknij]wywiad z egzaminatorem, który został prawomocnie skazany za spowodowanie wypadku komunikacyjnego, którego skutkiem była śmierć osoby ubiegającej się o uprawnienia do kierowania. Egzaminator stwierdził w tym wywiadzie, że gdyby miał po swojej stronie pedał sprzęgła to mógłby uruchomić silnik i w bezpieczny sposób zjechać z torowiska kolejowego. Obecnie w większości samochodów osobowych żeby uruchomić silnik trzeba wcisnąć sprzęgło. Kandydat na kierowcę w panice sprzęgła nie wcisnął, dlatego nie mógł uruchomić pojazdu, gdyby dodatkowy pedał sprzęgła był zamontowany w tym pojeździe to egzaminator uruchomiłby silnik i zjechałby z torowiska. Tej tragedii, która się tam wydarzyła można było uniknąć. W ramach dostępu do informacji publicznej zadaliśmy pytania dyrektorom Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego:

1. Czy pojazdy będące w posiadaniu WORD, służące do przeprowadzania egzaminów na kat. B prawa jazdy wyposażone są w dodatkowy pedał sprzęgła? 2. Czy pojazdy będące w posiadaniu WORD, służące do przeprowadzania egzaminów na kat. B prawa jazdy wyposażone są w dodatkowy pedał gazu? Niestety mimo tragedii jaka wydarzyła się w sierpniu 2018 r. w małopolskich Szaflarach nadal w kilku WORD-ach w pojazdach egzaminacyjnych nie zamontowano dodatkowego sprzęgła dla egzaminatora. W dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia wyposażone są jedynie pojazdy egzaminacyjne w MORD w Krakowie, choć naszym zdaniem taki powinien być standard. Wyjątkowo bulwersujące jest to, że w MORD w Nowym Sączu, pomimo tragedii jaka tam się wydarzyła, pojazdy egzaminacyjne nadal nie są wyposażone w dodatkowy pedał sprzęgła dla egzaminatora. Wnoszę o pozytywne rozpatrzenie petycji. Z wyrazami szacunku”.

A oto pełne brzmienie odpowiedzi: z’

ZAWIADOMIENIE O SPOSOBIE ZAŁATWIENIA PETYCJI Działając na podstawie art. 13 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (Dz. U. z 2018 r. poz. 870) po rozpatrzeniu petycji z dnia 13 października 2024 r. w przedmiocie dokonania zmian w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502, z późn. zm.), zwanego dalej „rozporządzeniem ", w taki sposób, aby wprowadzić obowiązek wyposażenia pojazdów przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania na kat. B prawa jazdy w dodatkowy pedał sprzęgła i przyśpieszenia, informuję, że petycja została rozpatrzona negatywnie. W treści niniejszej petycji zaproponowano zmianę zapisów § 43 ust. 1 rozporządzenia poprzez dodanie obowiązku wyposażenia pojazdów szkoleniowych i egzaminacyjnych w zakresie prawa jazdy kategorii B w dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia. Głównym powodem w prowadzenia proponowanej zmiany przez w noszącego petycję jest podniesienie poziomu bezpieczeństwa podczas prowadzenia szkolenia i egzaminowania. Dodatkowo przykładem dla poparcia petycji jest w skazanie na tragedię, jaka wydarzyła się w sierpniu 2018 r. w małopolskich Szaflarach. Przesłanką do negatywnego rozpatrzenia petycji jest treść § 43 ust. 3 rozporządzenia cyt. „Dopuszcza się wyposażenie pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania w inne dodatkowe urządzenia powtarzające istniejące mechanizm y sterowania i kierowania pojazdem ". Mając na względzie, że już obecnie obowiązujące przepisy rozporządzenia dają  możliwość wyposażenia pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy i egzaminowania w inne urządzenia powtarzające istniejące  mechanizmy sterowania i kierowania pojazdem, w tym dodatkowy pedał sprzęgła i przyspieszenia, brak jest podstaw do zmiany rozporządzenia w żądanym zakresie. POUCZENIE Zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach, sposób załatwienia petycji nie może być przedmiotem skargi. Z poważaniem z upoważnienia Ministra Infrastruktury Anna Kowalczyk Zastępca Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Dokument podpisany elektronicznie.

Komentuj

Przegląd prasy

Pasażer (sic!) na dachu jadącego samochodu
12 sierpnia 2026 | 0

Pasażer (sic!) na dachu jadącego samochodu
[kliknij] (fot. screen/Policja Podkarpacka p mat. prasowe)

W Jaśle funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji zatrzymali kierującego białym BMW, którego pasażer… siedział na dachu jadącego pojazdu. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy i wszczęte zostanie postępowanie sądowe. Drugiego uczestnika zdarzenia - pasażera - ukarano mandatem.

W Jaśle policjanci odnotowali niezwykle niebezpiecznie i nieodpowiedzialne zachowanie młodego mężczyzny, który… siedział na dachu będącego w ruchu samochodu marki BMW. Jak ustalono, zarówno kierowca, jak i pasażer BMW są mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący pojazdem był trzeźwy, natomiast pasażer znajdował się pod wpływem alkoholu. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami mężczyźni nie potrafili racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania.

18-letni kierowca pojazdu za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym odpowie przed sądem. Dodatkowo policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Natomiast 24-letni pasażer został ukarany mandatem w wysokości 100 zł - za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Policja przypomina, iż przewożenie osób w miejscach do tego nieprzeznaczonych - (np. na dachu, maski, w bagażniku czy na skrzyni ładunkowej niezgodnie z przepisami) - stanowi rażące naruszenie przepisów drogowych. Nadkom. Piotr Wojtunik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie skomentował: -Tak naprawdę w sytuacji gwałtownego hamowania czy zderzenia z innym pojazdem mógł upaść, mogło dojść do poważnego zdarzenia drogowego.

Przywołajmy brzmienie artykułu 63. - Rozdziału 5. pt. Porządek i bezpieczeństwo ruchu na drogach, Oddziału 4 pt. Warunki używania pojazdów w ruchu drogowym ustawy - Prawo o ruchu drogowym w pełnym jego brzmieniu:

Art. 63. 1. Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem ust. 4. W pojeździe niepodlegającym rejestracji liczba przewożonych osób wynika z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu.

2. Dopuszcza się przewóz osób samochodem ciężarowym poza kabiną kierowcy, pod warunkiem że:

1) pojazd odpowiada wymaganym warunkom technicznym do przewozu osób;

2) osoby nie znajdują się między ładunkiem a kabiną kierowcy;

3) osoby przewożone są na miejscach siedzących;

4) pojazd nie przekracza prędkości 50 km/h.

3. Zabrania się przewozu osób w przyczepie, z tym że dopuszcza się przewóz:

1) dzieci do szkół lub przedszkoli i z powrotem w przyczepie dostosowanej do przewozu osób, ciągniętej przez ciągnik rolniczy;

2) konwojentów, drużyn roboczych i osób wykonujących czynności ładunkowe w przyczepie ciągniętej przez ciągnik rolniczy pod warunkiem, że:

a) liczba przewożonych osób nie przekracza 5,

b) osoby stojące trzymają się uchwytów,

c) osoby nie znajdują się pomiędzy ładunkiem a przednią ścianą przyczepy,

d) prędkość zespołu pojazdów nie przekracza 20 km/h;

3) osób w przyczepie (przyczepach) kolejki turystycznej pod warunkiem, że osoby te przewożone są wyłącznie na miejscach siedzących;

4) dzieci w przyczepie przystosowanej konstrukcyjnie do przewozu osób, ciągniętej przez rower lub wózek rowerowy.

4. Przepisów ust. 1-3 nie stosuje się do przewozu pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej.

5. Kierującemu pojazdem silnikowym, który przewozi osobę, zabrania się palenia tytoniu lub spożywania pokarmów w czasie jazdy. Nie dotyczy to kierującego samochodem ciężarowym, który przewozi osobę w kabinie kierowcy, i kierującego samochodem osobowym, z wyjątkiem taksówki.

6. Minister Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, warunki przewozu osób pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, mając na uwadze bezpieczeństwo przewożonych osób.

7. Minister właściwy do spraw wewnętrznych i Minister Sprawiedliwości określą, w drodze rozporządzenia, warunki przewozu osób pojazdami Policji, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz jednostek ochrony przeciwpożarowej, mając na uwadze bezpieczeństwo przewożonych osób.”.

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo pasażerów spoczywa na kierującym pojazdem. Policja natychmiast zatrzymuje dokument w skrajnych przypadkach stwarzania zagrożenia, np. właśnie jazda na dachu. I dalej - sprawa trafia do sądu, gdy zachowanie kierowcy groziło wypadkiem. Osoba łamiąca przepisy i siedząca w niedozwolonym miejscu dostaje grzywnę. Mandat może być w wysokości od 100 zł do kilkuset złotych, natomiast w skrajnych przypadkach sąd morze orzec grzywnę do 5 000 zł lub 30 000 zł. Dokładna kwalifikacja zależy od decyzji policji i okoliczności zdarzenia, ponieważ polskie prawo przewiduje kary indywidualne dla pasażerów łamiących przepisy bezpieczeństwa.

Komentuj
DZIEŃ, o który instruktorzy postulują od dekady
7 sierpnia 2026 | 0

DZIEŃ, o który instruktorzy postulują od dekady
Instruktorzy nauki jazdy (fot. archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS)

Dziś 7. sierpnia - już niedługo będzie można powiedzieć, że instruktorzy nauki jazdy od dekady postulują o ustanowienie DNIA INSTRUKTORA NAUKI JAZDY. Niestety! Jednak rok po roku spotykają się, odbywają wiele spotkań integracyjnych i nadal postulują o ustanowienie ich święta. Kibicujemy im w tych działaniach. Całej społeczności życzymy powodzenia w realizacji inicjatywy, ale też w codziennej niezwykle ważnej pracy.

Ustanowienie nowego dnia branżowego (święta zawodowego) wymaga zazwyczaj inicjatywy środowiska, zebrania poparcia społecznego oraz przyjęcia uchwały przez Sejm, Senat, odpowiednie ministerstwo lub wydania decyzji przez organizacje zrzeszające daną profesję. Powiedzmy - inicjatywa środowiska jest od lat i cały czas niezmiennie podtrzymywana. Uzasadnienie społeczne inicjatywy - oczywiste. Ścieżka formalna - chyba trzeba ją po raz kolejny podjąć.

W 2018 roku instruktor Bogdan Sarna, podczas odbywającego się Kongresu Instruktorów i Wykładowców Nauki powiedział słowa, które są także po latach aktualne i zacytujemy je: - Wśród wielu dni, które zapisane zostały w polskim kalendarzu, jako święta nie typowe, wiele zawodów, zjawisk, wydarzeń zostało uhonorowane. Mamy dzień nauczyciela, dzień pielęgniarki, policjanta, mostowca, budowlańca, garncarza i setki innych czasami rzadkich profesji. Wokół tych zawodów gromadzi się pewna grupa ludzi, która w mniejszym lub większym stopniu celebruje to wydarzenie. Część z tych świąt, posiada bardzo wysoką rangę niemalże państwową, jest okazją do nadawania odznaczeń, honorów, tytułów, awansów, premii, czy też są po prostu pretekstem do spotkań. Niestety w tych grupach nie ma ,,dnia instruktora nauki jazdy”. Jak ważny jest to zawód, może świadczyć fakt, że prawie każdy człowiek na pewnym etapie swojego życia, korzysta z usług nauki jazdy. To my instruktorzy kreujemy przyszłe pokolenie motoryzacyjne, poprzez naukę, wpajanie właściwych wzorców i zachowań, można by powiedzieć dokładamy „cegiełkę” do procesu wychowania.

Poniżej garść wspomnień. I raz jeszcze życzenia powodzenia w tej tak ważnej i odpowiedzialnej pracy. Redakcja

Komentuj
Za złamanie zakazu jazdy bezwzględna kara pozbawienia wolności
4 sierpnia 2026 | 0

Za złamanie zakazu jazdy bezwzględna kara pozbawienia wolności
„Rzeczpospolita”, 3.8.2026. „Bez taryfy ulgowej dla pijanych kierowców łamiących zakaz prowadzenia pojazdów” [kliknij] (fot. screen)

Dziennik „Rzeczpospolita” opublikował artykuł pt. „Bez taryfy ulgowej dla pijanych kierowców łamiących zakaz prowadzenia pojazdów” [kliknij], w którym informuje o pracach legislacyjnych ministerstwa sprawiedliwości mających na celu wprowadzenie obligatoryjnej kary pozbawienia wolności dla pijanych kierowców łamiących zakaz prowadzenia pojazdów [kliknij]. Po tej nowelizacji „sąd będzie musiał”. To zmiana powszechnie oczekiwana i konieczna.

Jak wynika z opisanych zmian Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń, za złamanie sądowego zakazu prowadzenia auta przez kierowcę, który jest pijany lub po użyciu narkotyków, sąd będzie musiał wymierzyć karę więzienia. A jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach nadal będzie mogła być to kara w zawieszeniu - przywołuje „Rzeczpospolita”. Resort proponuje, aby w takiej sytuacji zawieszenie kary – niestety tak częste w praktyce sądowej - więzienia możliwe było jedynie w wyjątkowych okolicznościach.

Proponowane zmiany będą dotyczyły:

- bezwzględne pozbawienie wolności oraz szczególnie uzasadnione wypadki zawieszenia kary - art. 244 k.k. w zw. z art. 178a k.k.);

- wyłączenie możliwości stosowania instytucji warunkowego umorzenia postępowania - art. 178a § 1 i 4 k.k.;

- złamanie sądowego zakazu - art. 244 k.k;

- brak możliwości zamiany więzienia na wysoką grzywnę lub prace społeczne - wyłączenie art. 37a k.k.).

Zmiany zdecydowanie uzasadniają częste wypadki pijanych kierowców siadających za kierownicę pomimo zakazu lub nawet kilku orzeczonych zakazów jazdy. Jednak - mimo tak szerokiego zrozumienia społecznego tego kierunku nowelizacji, wielu prawników, ekspertów ostrzega, że proponowane zmiany niosą za sobą cechy „populizmy penalnego i ograniczenia niezawisłości sądów i braku poparcia w analizach kryminologicznych”, ewidentną niespójność nowo projektowanych przepisów na tle całego Kodeksu karnego. Adwokaci zwracają uwagę na możliwość zaburzenia indywidualizacji kary.

Zacytujmy fragmenty wypowiedzi:

- Dr Konrad Lipiński (Uniwersytet Wrocławski): - Trudno oprzeć się wrażeniu, że projekt stanowi przejaw populizmu penalnego. W uzasadnieniu pojawia się klasyczny argument „wzmocnienia bezpieczeństwa”, który nie jest poparty jakimikolwiek danymi. Sam projektodawca zauważa, że dotychczasowe sukcesywne zaostrzanie sankcji nie przyniosło skutku. Skoro tak, to na jakiej zasadzie kolejny krok na tej samej drodze miałby cokolwiek zmienić?

- Przemysław Rosati (Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej): - Sam kierunek wzmacniania ochrony uczestników ruchu jest zrozumiały. Jednak projekt bardzo istotnie ogranicza instrumenty pozwalające sądowi indywidualizować reakcję karną. Wyłączenie możliwości zastosowania art. 37a k.k. czy umorzenia postępowania oznacza, że sąd utraci możliwość dostosowania wyroku do konkretnych okoliczności sprawy. W państwie prawa skuteczność i sprawiedliwość powinny iść w parze.

- Dr Grzegorz Bogdan (Uniwersytet Jagielloński): - Z łagodniejszej kary na podstawie art. 37a k.k. nadal będzie mógł skorzystać sprawca śmiertelnego wypadku drogowego czy osoba stwarzająca bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu. Tymczasem kierowca jadący w stanie nietrzeźwości, który stwarza zagrożenie potencjalne, zostanie tej możliwości całkowicie pozbawiony.

- Prof. Andrzej Sakowicz z Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. - dotychczasowe przepisy pozwalały wymierzać nieuchronne i dolegliwe kary finansowe lub prace społeczne. Po wejściu w życie zmian sędzia, który uzna, że bezwzględna kara pozbawienia wolności na np. pół roku byłaby zbyt drastyczna dla osoby stojącej przed sądem po raz pierwszy, nie będzie mógł orzec grzywny. Zamiast tego... wymierzy karę więzienia w zawieszeniu. W efekcie sprawca uniknie realnej, dolegliwej sankcji finansowej, a państwo osiągnie efekt odwrotny do zamierzonego.

Podsumowując przywołajmy fragment uzasadnienia nowelizacji: - Konieczne jest wprowadzenie odpowiednich przepisów prawa, pozwalających realizować funkcję prawa karnego - prewencję generalną, która ma powstrzymywać obywateli przed popełnianiem przestępstw czy wykroczeń drogowych, pokazując poprzez zagrożenie karą oraz wymierzanie wyroków, że łamanie prawa wiąże się z realnymi i dotkliwymi konsekwencjami. (jm)

Komentuj
XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa
25 lipca 2026 | 0

XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa
Konferencja prasowa przed XXVII Ogólnopolskim Tygodniem św. Krzysztofa (Warszawa, 7.07.2026). (od lewej) Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego; Ks. Łukasz Zygmunt, delegat Biskupa ds. Misji w diecezji kieleckiej i dyrektor diecezjalny Papieskich Dzieł Misyjnych; Ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska i zastępca Krajowego Duszpasterza Kierowców; Biskup Marek Ochlak OMI, biskup diecezji Fenoarivo Atsinanana na Madagaskarze; S. Renata Grzegorczyk ze Zgromadzenia Służebnic Matki Dobrego Pasterza, misjonarka w Republice Środkowoafrykańskiej oraz ks. Leszek Gęsiak, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski [kliknij] (fot. BP KEP - mat. prasowe)

Trwa - 19-26 lipca br. - XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa i Akcją św. Krzysztof - 1 grosz za 1 kilometr. Poprzedziła ją konferencja prasowa zorganizowana przez Konferencję Episkopatu Polski. - Misjonarze pamiętają o was w modlitwie, kiedy prowadzą samochód podczas długich podróży - mówił bp Marek Ochlak OMI, biskup diecezji Fenoarivo Atsinanana na Madagaskarze., podczas konferencji prasowej poprzedzającej. Potrzebna podstawa etyczna, religijna i ludzka - podkreślał Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD [kliknij].

XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa w roku bieżącym jest obchodzony w dniach od 19 do 26 lipca br. pod hasłem: Uczniowie-misjonarze światłem świata na drogach. Towarzyszyć mu będzie Akcja św. Krzysztof - 1 grosz za 1 kilometr szczęśliwej jazdy na środki transportu dla misjonarzy. W tym czasie za wstawiennictwem św. Krzysztofa - Patrona kierowców i podróżnych będziemy się modlić za wszystkich użytkowników drogi o bezpieczne podróże dla wszystkich - zapowiedziano podczas konferencji prasowej poprzedzającej wydarzenie. Ważnym punktem obchodów jest błogosławieństwo kierowców i ich pojazdów, aby zawsze używali ich mądrze i odpowiedzialnie. Do wszystkich użytkowników pojazdów jest kierowany apel o udział w Akcji św. Krzysztof i wsparcie misjonarzy w zakupie środków transportu poprzez przeznaczenie 1 grosza za każdy przejechany kilometr na ten cel.

Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przyznał, że bardzo ważną rzeczą jest troszczyć się na drodze o każdego uczestnika ruchu drogowego. Wskazał, że w Polsce poprawił się istotnie wskaźnik śmiertelności na polskich drogach, który w 1991 wynosił 7900 osób śmiertelnych, a w 2025 roku - 1060. - Potrzebna podstawa etyczna, religijna i ludzka. Podkreślał: - (…) „Pojawia się jednak nowe zjawisko: jako że coraz bezpieczniejsze są pojazdy, osoby po wypadkach stają się osobami niepełnosprawnymi. „Jest tutaj potrzebna dość mocna fundamentalna podstawa etyczna, religijna i ludzka” Wskazał, że najwięcej wypadków jest w sierpniu, najniebezpieczniejszym dniem jest piątek, a najniebezpieczniejszą godziną jest godzina między 16 a 17. Najniebezpieczniejszy jest prosty odcinek drogi poza terenem zabudowanym. Wyjaśnił, że w 80 proc. wypadki są z winy człowieka. Wskazał, że poprawa stanu rzeczy możliwa jest wówczas, kiedy przeniesiemy motywację do prawidłowych zachowań drogowych na sferę etyki lub religii, „a generalnie chodzi o szacunek dla drugiego człowieka, dla jego zdrowia i życia”.

Źródło: Konferencja Episkopatu Polski

Komentuj
Obywatelskie zatrzymanie i… prokuratorska pobłażliwość
22 lipca 2026 | 0

Obywatelskie zatrzymanie i… prokuratorska pobłażliwość
(fot. screen)

Na autostradzie A1 doszło do obywatelskiego zatrzymania kierowcy, który stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym. Jak się później okazało kierowca „wydmuchał” 2,7 promila alkoholu. Dodatkowo z orzeczonymi dwoma zakazami prowadzenia pojazdu. Bardzo szkoda, że w tym miejscu musimy powiedzieć „NIESTETY”. Bardzo trudna do zrozumienia jest pobłażliwość pani prokurator, która wypuściła tego pirata drogowego.

W minioną sobotę na autostradzie A1 kierowcy dokonali obywatelskiego zatrzymania 36-letniego Krzysztofa K. mieszkańca powiatu pabianickiego, który zjeżdżał z lewa na prawo, ocierał się o bariery ochronne, ostatecznie uderzył bokiem w ciężarówkę. Kierowca „wydmuchał” z 2,7 promila alkoholu oraz na jego konto w okresie ostatnich sześciu miesięcy trafiły dwa zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Pirat trafił na posterunek w Woźnikach, a decyzją prokurator z Lublińca

Mężczyzna nie usłyszał zarzutów i został… uwolniony. - Policjanci konsultowali się z prokuratorem dyżurnym z Lublińca, który postanowił zwolnić mężczyznę. Po analizie wstępnych informacji Prokurator Okręgowy w Częstochowie wszczął postępowanie służbowe. To ma na celu wyjaśnienie okoliczności i zasadności podjętej decyzji - informował prok. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Prokurator Generalny Waldemar Żurek polecił podjęcie pilnych działań po decyzji prokurator z Lublińca, która nie rozważyła zastosowania środków zapobiegawczych wobec zatrzymanego kierowcy. Śledztwo zostanie przekazane do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Jak zapowiedział minister - przebieg postępowania będzie monitorowany.

KOMUNIKAT:

Prokurator Generalny Waldemar Żurek polecił Prokuratorowi Krajowemu Dariuszowi Kornelukowi podjęcie natychmiastowych działań w związku z decyzją prokurator z Prokuratury Rejonowej w Lublińcu o odstąpieniu od osobistej realizacji czynności procesowych, a tym samym zaniechaniu rozważenia, czy wobec osoby zatrzymanej w dniu 18 lipca 2026 r. na autostradzie A1 zachodzi konieczność zastosowania środków zapobiegawczych.

Sprawa dotyczy kierowcy znajdującego się w stanie nietrzeźwości, który - według dotychczasowych ustaleń - prowadził pojazd mechaniczny pomimo obowiązywania wobec niego dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz decyzji Starosty Pabianickiego o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.

Realizując polecenie Prokuratora Generalnego, Prokurator Krajowy podjął niezwłoczne działania nadzorcze. W ich efekcie zostanie podjęta decyzja o odwołaniu zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lublińcu, do którego obowiązków należało sprawowanie nadzoru nad czynnościami prokuratorów pełniących dyżury zdarzeniowe w tej jednostce prokuratury. Jednocześnie postępowanie zostanie przekazane do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie.

Niezależnie od działań zainicjowanych na polecenie Prokuratora Generalnego, Prokurator Okręgowa w Częstochowie zarządziła wszczęcie postępowania służbowego, którego celem jest ocena prawidłowości decyzji wydanej przez prokurator pełniącą dyżur podczas konsultacji z funkcjonariuszami Policji w związku z zatrzymaniem nietrzeźwego kierowcy.

Postępowanie obejmie ocenę sposobu realizacji obowiązków służbowych w świetle obowiązujących przepisów oraz standardów działania prokuratury.

Prokurator Generalny Waldemar Żurek konsekwentnie podkreśla, że sprawy dotyczące kierowców stwarzających poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym wymagają zdecydowanej i adekwatnej reakcji organów ścigania. W jego ocenie decyzje podejmowane przez prokuratorów w tego rodzaju sprawach powinny odpowiadać charakterowi zarzucanych czynów, uwzględniać wagę zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego oraz służyć budowaniu społecznego zaufania do wymiaru sprawiedliwości.

Postępowanie będzie monitorowane w celu zapewnienia jego rzetelnego i sprawnego przebiegu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz standardami prowadzenia tego rodzaju spraw określonymi w wytycznych Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka w sprawie tzw. piratów drogowych.

prok. Anna Adamiak, Rzecznik Prasowy Prokuratora Generalnego

Komentuj
20 lat! Naruszenie reguł ruchu drogowego było umyślne
17 lipca 2026 | 0

20 lat! Naruszenie reguł ruchu drogowego było umyślne
Warszawa, 16.7.2026. (…) - Wymierzam karę 20 lat pozbawienia wolności - Sędzia (pisownia litery „S” świadoma - przyp. red.) Maciej Mitera odczytuje wyrok skazujący Łukasza Żaka. [kliknij] (fot. screen)

W dniu wczorajszym - 16. lipca br. - w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia został ogłoszony wyrok w sprawie Łukasza Żaka. Sprawca śmiertelnego w skutkach wypadku drogowego trafi za kratki na 20 lat. W uzasadnieniu wyroku Sędzia (pisownia litery „S” świadoma - przyp. red.) Maciej Mitera stwierdził: - Tylko ta kara zabezpieczy społeczeństwo przed takimi kierowcami. Obrońca skazanego zapowiedziała wniesienie apelacji. Prokurator Katarzyna Niemiec-Rudnicka z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście w rozmowie zaznaczyła, że to pierwsza w historii kara w tak dużym wymiarze. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podkreślił, że osoby, które świadomie łamią przepisy, muszą liczyć się z najsurowszą odpowiedzialnością karną.

Wypadek: Do tragicznego, bo ze skutkiem śmiertelnym wypadku doszło w nocy z 14. na 15. września 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie (na wysokości przystanku autobusowego Torwar). Kierowca Volkswagena najechał na Forda. Zginął 37-letni pasażer drugiego auta. Do szpitala - z ciężkimi obrażeniami - zostały przewiezione trzy osoby z tego samochodu: kierująca nim 37-letnia żona zmarłego na miejscu mężczyzny i ich dzieci w wieku czterech i ośmiu lat. Do szpitala trafiła także Paulina K., która podróżowała Volkswagenem.

Według opinii biegłych Łukasz Żak w chwili wypadku był pod wpływem alkoholu (według opinii miał we krwi od 1,1 do 1,4 promila) i trzymał w ręku telefon komórkowy, którym nagrywał swoją jazdę. Miał pędzić z prędkością 226 km/godz. Przypomnijmy, iż obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 80 km/godz. Ford, w którego uderzył, miał na liczniku około 78 km/godz. Mężczyzna złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdu. Jak ustalili śledczy - po wypadku sprawca nie udzielając pomocy poszkodowanym, uciekł z miejsca zdarzenia. Razem z nim z miejsca wypadku uciekło trzech jego kolegów. Przed odpowiedzialnością próbował się ukryć w Niemczech. Łukasza Żaka zatrzymano w Lubece na podstawie europejskiego nakazu aresztowania (ENA).

Proces: Proces Łukasza Żaka rozpoczął się w czerwcu 2025 roku w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Prokuratura zarzucała mu spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu, nieudzielenie pomocy poszkodowanym, złamanie zakazu prowadzenia pojazdu i kilka innych przestępstw. Adwokat oskarżonego przekonywała, że Łukasz Żak powinien odpowiadać za czyn nieumyślny. - Tragiczny i niewybaczalny, ale nadal błąd, a nie zbrodniczy plan - mówiła.

Oprócz głównego oskarżonego na ławie oskarżonych zasiadło sześciu jego znajomych, którym postawiono zarzuty między innymi nieudzielenia pomocy ofiarom wypadku, zacierania śladów oraz pomocy w ucieczce sprawcy. Sprawa jednego z nich - Kacpra D. - została wyłączona do odrębnego procesu.

Wyrok: - Uznaję Łukasza Żaka za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to ma mocy art. 177 par. 1 i 2, w związku ze 178 par. 1 lit. a pkt 2, w zbiegu z art. 244 Kodeksu karnego, w związku z art. 11 par. 2, w związku z art. 64 par. 1 kk, skazuję, a na mocy art. 11 par. 3 w związku z art. 177 par. 2, w związku z art. 178 par. 1 lit. a pkt 2, wymierzam karę 20 lat pozbawienia wolności. Na mocy art. 77 par. 2 Kodeksu karnego uznaję, że może on ubiegać się o skorzystanie z warunkowego zwolnienia po odbyciu kary 15 lat pozbawienia wolności - odczytał wyrok Sędzia Maciej Mitera.

Dodajmy, iż to maksymalny wymiar kary, którego domagała się prokuratura. Sąd nie miał wątpliwości, że Łukasz Żak dopuścił się zarzucanych mu czynów. Mężczyzna będzie mógł ubiegać się o wyjście na wolność po odbyciu 15. lat kary - nie jak najczęściej połowy kary. Dodatkowo sąd nałożył na skazanego 29-latka dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Łukasz Żak ma również obowiązek zapłacić po 300 tys. zł zadośćuczynienia każdej z osób z rodziny zmarłego, a także 150 tys. zł na rzecz swojej byłej partnerki. Zasądzona została także zapłata 10 tys. zł na rzecz Fundacji Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd przedłużył areszt dla Łukasza Żaka do września 2026 roku.

Wyrok nie jest prawomocny. Stronom przysługuje odwołanie. Mecenas Izabela Ławińska w imieniu skazanego zapowiedziała złożenie apelacji. - W mojej ocenie wyrok jest surowy i na pewno będę apelować w zakresie rażącej surowości – podsumowała. Apelacja od wyroku skazującego może odbyć się najwcześniej na przełomie 2026 i 2027 roku.

Współoskarżeni: - Damian J., Maciej O. i Mikołaj N. w procesie Żaka zostali skazani za poplecznictwo oraz nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. Otrzymali wyroki od dwóch do pięciu lat więzienia. Muszą też zapłacić zadośćuczynienie trzem członkom rodziny ofiary wypadku w wysokości po 40 tys. zł. oraz 20 tys. zł na rzecz poszkodowanej w wypadku - Pauliny. K. Dodatkowo Kacper K. musi wpłacić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej 10 tys. zł. Kacper K., właściciel wypożyczalni aut, z której pochodziły pojazdy, oskarżony był o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, poplecznictwo oraz nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. Łącznie skazany został na 5 lat więzienia, a także zakaz prowadzenia pojazdów przez 6 lat.

Uzasadnienie: W sprawie orzekał Sędzia Maciej Mitera (sędzia, urzędnik państwowy, nauczyciel akademicki, doktor nauk prawnych). „To uzasadnienie przejdzie do historii” komentowano powszechnie. W swoim ustnym uzasadnieniu Sędzia powiedział m.inn.: - Jeżeli chodzi o pana Łukasza Żaka materiał dowodowy nie pozostawia mi wątpliwości. (…) Popełnił pan występek (…) z artykułu 177 par. 1 z woli ustawodawcy on był - na razie jest - nieumyślny. Nie można go inaczej popełnić. I taka jest konstrukcja. Natomiast - jak to trafnie urząd prokuratorski zakwalifikował - naruszenie reguł ruchu drogowego było umyślne. (…) Wierzę w polski system penitencjarny, że tam pana nauczą (…). Uważam, że tylko ta kara zabezpieczy społeczeństwo przed takimi kierowcami jak pan. (…) Bazowałem li tylko na faktach. Kara - w mojej ocenie - uwzględniła pana motywacje, pobudki, natężenie złej woli, stopień winy, społeczną szkodliwość tych czynów. I to jest po prostu wypadkowa, tak mi wyszło, nie jest to zapotrzebowanie społeczne, po prostu tak czuję. (…) Kodeks karny jest też po to, by chronić poszczególne jednostki. I tym wyrokiem chronię mieszkańców Warszawy i nie tylko przed panem. Po prostu chronię.

Prokuratura. Czy orzeczona kara spełni cel jakim też jest kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa? Komentująca wydany wyrok oskarżycielka Żaka, prokurator Katarzyna Niemiec-Rudnicka z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście mówiła: - Pozostaję w przekonaniu, iż czwartkowy wyrok spowoduje, iż ktoś inny zastanowi się wsiadając nietrzeźwy za kierownicę. Powracając do wysokości wyroku dziennikarze pytali prokurator: Dlaczego nie zabójstwo z zamiarem ewentualnym? Czemu nie dożywocie? - To jest trochę dyskusja akademicka. O tym jak brzmią przepisy w polskim prawie karnym. O tym czy jest zasadne, czy byłoby zasadne wprowadzenie do polskiego porządku prawnego przepisu zabójstwa drogowego, tak zwanego, które funkcjonuje w innych krajach. Myślę, że to nie miejsce i nie czas – odpowiedziała zapytana. Ale zabójstwo z zamiarem ewentualnym mamy w polskich kodeksie karnym - dopytywał dziennikarz. - Tak, natomiast konstrukcja tego przepisu powoduje, że nawet w takich sytuacjach - które jak pan mówi - wydają się oczywiste. Jego zastosowanie jest bardzo trudne. I też świadczy o tym linia orzecznicza polskich sądów dotychczasowych - usłyszeliśmy.

Prokurator zaznaczyła, że to „pierwsza w historii kara w tak dużym wymiarze”. Zaostrzenie przepisów powodujących odpowiedzialność kierowców, którzy prowadzą w stanie nietrzeźwości, uciekają z miejsca zdarzenia, nie udzielają pomocy - te przepisy zostały wprowadzone na przełomie 2023 i 2024 roku.

Resocjalizacja. Prokurator Katarzyna Niemiec-Rudnicka zapytana, jak zatem ocenia szanse skazanego na resocjalizację, odpowiedziała: - W mojej opinii nie ma tutaj szans na resocjalizację. To też pokazywały poprzednie zachowania, bo wobec oskarżonego Żaka już były wydawane różne wyroki - łagodniejsze, bardziej surowe. Oskarżony Żak spędził już jakiś czas w zakładzie karnym. Te wszystkie działania nie przyniosły żadnych efektów, jak widać.

Minister: Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podkreślił, że osoby, które świadomie łamią przepisy, muszą liczyć się z najsurowszą odpowiedzialnością karną. (jm)

Komentuj
Małopolska stawia na bezpieczeństwo. Umowa na długofalowe działania edukacyjne
17 lipca 2026 | 0

Małopolska stawia na bezpieczeństwo. Umowa na długofalowe działania edukacyjne
Uroczyste podpisanie umowy na długofalowe działania edukacyjne na rzecz poprawy brd. (od lewej) Paweł Mucha, dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie; Łukasz Smółka, Marszałek Województwa Małopolskiego, Przewodniczący Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Katarzyna Dobrzańska-Junco, Sekretarz Małopolskiej Rady BRD, pełnomocnika ds. brd MORD Kraków (fot. MWRBRD)

Małopolska stawia na bezpieczeństwo. Podpisano umowę na długofalowe działania edukacyjne na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w regionie na ponad 4 mln pln.

Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego w Krakowie rozpoczyna realizację projektu „Razem dla bezpieczeństwa w Małopolsce". Umowę o dofinansowanie ze środków Funduszy Europejskich podpisał dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie Paweł Mucha. Uroczystość odbyła się w obecności Marszałka Województwa Małopolskiego, Przewodniczącego Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Łukasza Smółki oraz Sekretarz Małopolskiej Rady BRD, pełnomocnika ds. brd MORD Kraków, Katarzyny Dobrzańskiej-Junco. Zaplanowane na lata 2026-2028 działania edukacyjne mają wzmocnić prowadzone już działania w ramach Wojewódzkiego Programu BRD dla Małopolski 2021-2030 oraz Regionalnego Planu Transportowego Województwa Małopolskiego.

Podpisanie umowy otwiera kolejny etap systemowych działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w regionie. Projekt „Razem dla bezpieczeństwa w Małopolsce" koncentruje się na edukacji, informacji i promocji bezpiecznych zachowań wśród różnych użytkowników dróg. Celem jest podniesienie świadomości na temat zagrożeń i trwała zmiana postaw, ze szczególnym uwzględnieniem niechronionych uczestników ruchu. „Rozpoczęliśmy prace nad tym projektem już w 2025 roku i zajęło dosyć dużo czasu i pracy stworzenie go od zera- to było duże wyzwanie. Tym bardziej cieszy mnie to, że po wielu miesiącach pracy nad projektem jest efekt i przełożenie na realne kolejne możliwości działań w całym regionie - zaznacza Sekretarz MWRBRD Katarzyna Dobrzańska-Junco.

Odpowiedź na realne zagrożenia. Projekt powstał w oparciu o analizę stanu bezpieczeństwa w regionie oraz identyfikację zagrożeń związanych z udziałem w wypadkach niechronionych uczestników ruchu drogowego. Zaplanowane działania skierowane są w szczególności do pieszych, rowerzystów, użytkowników elektrycznych hulajnóg, motocyklistów, ale także do różnych grup wiekowych ze szczególnym uwzględnieniem seniorów oraz dzieci i młodzieży. Wszystkie inicjatywy prowadzone będą w skali całego województwa, łącząc kampanie medialne, wydarzenia plenerowe, konkursy oraz materiały edukacyjne i profilaktyczne.

Co obejmuje projekt. W ramach projektu w latach 2026-2028 zaplanowano m.in.:

- kampanię poświęconą użytkownikom elektrycznych hulajnóg, rowerów elektrycznych, e-bike'ów i motorowerów,

- kampanię skierowaną do motocyklistów,

- kampanię skierowaną do pieszych,

- Małopolski Festiwal Bezpieczeństwa,

- działania aktywizujące młodzież, w tym nagrody w konkursach i turniejach,

- projekt brd skierowany do Seniorów

- konferencje dla nauczycieli szkół podstawowych,

- broszury i poradniki (m.in. dla nauczycieli, rodziców oraz ofiar wypadków),

- ulotki tematyczne (rowery elektryczne, hulajnogi, piesi, kolorowanki),

- materiały odblaskowe oraz szereg innych działań edukacyjnych i informacyjnych obejmujących cały region.

„Bezpieczeństwo na małopolskich drogach to nasz wspólny priorytet. Konsekwentnie, od lat, realizujemy w regionie działania zmierzające do ograniczenia liczby ofiar wypadków, dążąc do Wizji Zero. Od 2018 roku w ramach m.in. współpracy w Małopolskiej Wojewódzkiej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, obniżyliśmy w regionie liczbę ofiar śmiertelnych o blisko 60%. Mimo ogromnego postępu nie ma zgody na jakąkolwiek inną liczbę ofiar wypadków niż zero. Dlatego prowadzone już działania należy konsekwentnie wzmacniać i intensyfikować” - podkreślił Łukasz Smółka, Marszałek Województwa Małopolskiego, Przewodniczący Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Efekty dotychczasowych działań. Nowy projekt jest kontynuacją konsekwentnej polityki regionu, która przynosi wymierne rezultaty. W ramach Wojewódzkiego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021–2030, porównując dane z 2018 roku z ostatnimi dostępnymi danymi za 2025 rok, w Małopolsce odnotowano:

- spadek liczby ofiar śmiertelnych z 223 do 91 osób - o blisko 60%,

- spadek liczby wypadków z 3 405 do 2 434 - o około 29%,

- spadek liczby osób rannych z 4 005 do 2 859 - o około 29%.

Biorąc pod uwagę liczbę zabitych na 100 wypadków w latach 2021-2025, Małopolska osiągnęła najniższy wskaźnik, zajmując tym samym pierwsze miejsce w poprawie brd wśród wszystkich województw w kraju.

O działaniach na rzecz bezpieczeństwa w Małopolsce. Projekt „Razem dla bezpieczeństwa w Małopolsce" wpisuje się w długofalowe, systemowe działania prowadzone w regionie na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, koordynowane przez Małopolską Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Więcej informacji o działaniach edukacyjnych w regionie: wwwbrd.malopolska.pl

Źródło: MWRBRD

Komentuj
Jest też ciąg dalszy fałszowania dokumentacji kursów
15 lipca 2026 | 0

Jest też ciąg dalszy fałszowania dokumentacji kursów
Karta przeprowadzonych zajęć - wydawana jest przed rozpoczęciem szkolenia teoretycznego lub praktycznego, a po zakończeniu każdej części zajęć musi zostać potwierdzona podpisem kursanta oraz instruktora. ePRAWO DROGOWE. Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2016 r. poz. 280 z późn. zm. [kliknij]) (fot. wzór - screen)

Sytuacja, o której napiszemy, niestety jest zdarzeniem powtarzającym się. Otóż w ośrodku szkolenia kierowców w Wiśliczu w latach 2018-2024 miało dochodzić do fałszowania dokumentacji szkoleń. Na właściciela osk już nałożono wyrok skazujący go, ten jest też prawomocny. Jednak jest też ciąg dalszy, czyli postępowanie w kierunku odbierania uprawnień byłym kursantom, dziś już kierowcom od kilku lat. Starostwo przystąpiło do odbierania uprawnień. Eksperci zdecydowanie doradzają skorzystanie z prawa do odwołania się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) oraz dochodzenia odszkodowania od właściciela szkoły.

Skazanie właściciela osk. Sąd Rejonowy w Tarnowie wydał wyrok skazujący na właściciela osk, który uprawomocnił się w listopadzie 2025 roku. Dariuszowi B. wymierzono karę więzienia w zawieszeniu oraz grzywnę za naruszenie wiarygodności dokumentów. - Mowa o Dariuszu B., któremu postawiono aż 359 zarzutów dotyczących fałszowania dokumentacji i poświadczania nieprawdy w dokumentach, co do okoliczności, która miała znaczenie prawne, oraz popełnienia tych czynów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - informowałą sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie. Doprecyzowała, że skazany wpisywał nieprawdę w kartach zajęć, mając do tego stosowne uprawnienia. Ponadto podrabiał parafki ratownika medycznego, co miało świadczyć o rzekomym przeprowadzeniu zajęć z pierwszej pomocy, które w rzeczywistości się nie odbywały. Spreparowane w ten sposób akta trafiały do urzędu, który opierając się na fałszywych danych, wydawał dokumenty poświadczające zdobycie uprawnień do kierowania pojazdami.

Decyzja o utracie uprawnień. Po uprawomocnieniu przywołanego wyroku i na wniosek prokuratury, Starostwo Powiatowe w Tarnowie rozpoczęło procedurę odbierania uprawnień kursantom, którzy właśnie w tym ośrodku odbyli szkolenie na prawo jazdy, w wymienionym czasie. Analizowane się dokumenty przekazane przez prokuraturę i sprawdzane podstawy wydania poszczególnych praw jazdy. Z licznych ustaleń medialnych dowiadujemy się, że dziesiątki osób z powiatu tarnowskiego już otrzymało takie decyzje. Ich dokumentacja w osk została sfałszowana. Przede wszystkim kart przeprowadzonych zajęć (niektóre miały charakter fikcyjny) i podpisów ratownika medycznego przeprowadzającego szkolenie w zakresie pierwszej pomocy przedmedycznej. Z ustaleń śledczych ma wynikać, że uczestnicy kursów nie zawsze odbywali pełne - wymagane przepisami szkolenie. Posiadając takie zaświadczenie kandydaci następnie zdali egzamin państwowy, otrzymali prawo jazdy. Dziś procedurami rozpoczętymi przez Starostwo czują się skrzywdzeni, uzasadniają, że nie mieli wpływu na działania właściciela ośrodka. Tu nie będziemy komentowali, choć dziwi fakt, iż akceptowali mniejszą liczbę zajęć lub ich brak np. właśnie tych z pierwszej pomocy. - Tych osób na chwilę obecną jest 45, ale sytuacja z tego co wiem jest rozwojowa. Myślimy, że dalsze osoby będą również przez prokuraturę zgłaszane do nas. Niestety w dokumentach z tej szkoły jazdy nastąpiło tak zwane poświadczenie nieprawdy. Jest to na tyle ważne, że musieliśmy wszcząć to postępowanie. Wydajemy decyzje o zatrzymaniu praw jazdy, ale jest to decyzja sądu i postanowienie prokuratury, my musimy się tylko do tego dostosować. Z naszej strony jest to tylko decyzja administracyjna - informował wicestarosta tarnowski Roman Łucarz.

Prawo do odwołania. Eksperci zdecydowanie doradzają zainteresowanym skorzystanie z prawa do odwołania się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz dochodzenia odszkodowania od poświadczającego nieprawdę w dokumentach właściciela szkoły. Jeśli SKO podtrzyma decyzję stanie się ona ostateczna w trybie administracyjnym. Poszkodowanym pozostaje wówczas droga powództwa cywilnego przeciwko właścicielowi osk w Wojniczy, tam mogą się domagać rekompensaty i zadośćuczynienia za doznane straty. (jm)

Komentuj
A narzędzia do kontroli hulajnóg o parametrach wykraczających poza normy?
2 lipca 2026 | 0

A narzędzia do kontroli hulajnóg o parametrach wykraczających poza normy?
Jak poinformowała Podkarpacka Policja dodając fotkę z dnia 2 lipca br. „Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego hulajnogą elektryczną. Nastolatek nie dość, że jechał ulicą, po której nie mógł się poruszać, to jeszcze jechał z prędkością 52 km/h. Ponieważ jednośladem kierował 16-latek, sprawa trafi do sądu rodzinnego”. (fot. Podkarpacka Policja) [kliknij]

W ruchu drogowym pojawiają się użytkownicy np. hulajnóg elektrycznych czy rowerów, których pojazdy zostały „udoskonalone” poprzez zdjęcie zamontowanych przez producentów blokad prędkości. W sprawie skutecznych narzędzi do kontroli (np. hamowni) takich właśnie pojazdów wypowiedział się wiceminister w MSWiA, Czesław Mroczek. Odpowiadał na pytanie czy służbom brakuje odpowiednich narzędzi do bieżącej kontroli drogowej?

Hulajnoga z prędkością 79 km/h. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, jadąc nieznakowanym radiowozem, zwrócili uwagę na jadącego przed nim mężczyznę, który poruszał się hulajnogą elektryczną. Policjanci zmierzyli prędkość, z jaką poruszał się kierujący, zatrzymali go do kontroli drogowej. Jak się okazało hulajnogista to 16-letni mieszkaniec Rzeszowa. Nastolatek jechał z prędkością 52 km/h, a jednoślad, którym kierował mógł rozpędzić się do prędkości aż 79 km/h. Oznacza to, że jego hulajnoga miała ściągniętą blokadę prędkości. Dodatkowo, 16-latek jechał ulicą, po której nie mógł się poruszać, nie posiadał przy sobie karty rowerowej, która dla osób w jego wieku jest dokumentem uprawniającym do kierowania. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Minister w sprawie skutecznych narzędzi do kontroli hulajnóg. Czesław Mroczek, sekretarz Stanu w MSWiA zapytany o skuteczne narzędzia do kontroli pojazdów elektrycznych (hulajnóg, rowerów i innych urządzeń transportu osobistego) o parametrach wykraczających poza normy ustawowe oraz o ewentualne działania legislacyjne i organizacyjne dotyczące narastającego problemu poruszania się po drogach publicznych, chodnikach oraz ścieżkach rowerowych pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi, których parametry techniczne znacznie odbiegają od definicji ustawowych powiedział.

To odpowiedź na pytanie czy służby mundurowe, posiadają odpowiednie narzędzia do bieżącej kontroli drogowej. - Obecnie funkcjonariusze nie posiadają narzędzi technicznych (atestowanych hamowni mobilnych), które pozwoliłyby na miejscu zatrzymać pojazd i zweryfikować jego moc oraz maksymalną prędkość konstrukcyjną. Obecną ścieżką weryfikacji jest powołanie biegłego sądowego, co w praktyce dzieje się po wystąpieniu wypadku z udziałem takiego pojazdu - oceniała posłanka Dorota Marek.

Minister Czesław Mroczej wyjaśnił: - W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że w opinii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dostępne instrumenty prawne pozwalają na skuteczne reagowanie na wskazane w wystąpieniu nieprawidłowości, w tym poprzez nakładanie sankcji finansowych, przewidzianych m.in. w art. 94 § 2 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, jak również eliminowanie ww. pojazdów z ruchu. Kompleksowa kontrola hulajnóg elektrycznych, rowerów wspomaganych elektrycznie czy urządzeń transportu osobistego, pod kątem spełnienia przez te pojazdy wymagań technicznych, w zakresie m.in. mocy silnika czy ograniczonej konstrukcyjnie maksymalnej prędkości, niewątpliwie nie może być przeprowadzona w warunkach kontroli drogowej bez specjalistycznych przyrządów typu hamownia. Jednocześnie warto zauważyć, że prędkość hulajnóg można zmierzyć nie tylko statycznie, wykorzystując do tego hamownię, lecz także dynamicznie, przy użyciu ręcznego miernika prędkości bądź wideorejestratora. Informuję, że obecnie Policja prowadzi analizy dotyczące mobilnych urządzeń do kontroli parametrów technicznych pojazdów elektrycznych. Należy jednak nadmienić, że większość urządzeń dostępnych na rynku nie spełnia wymaganych kryteriów dotyczących funkcjonalności, mobilności, a także innych paramentów istotnych z punktu widzenia możliwości ich wykorzystania przez służby kontrolne w warunkach drogowych.

Odnosząc się do kwestii wprowadzenia obowiązkowej rejestracji oraz ubezpieczenia OC dla urządzeń transportu osobistego o mocy silnika przekraczającej określone limity warto zauważyć, że ww. urządzenia, niespełniające wymaganych warunków technicznych, nie powinny być dopuszczone do ruchu, a tym samym, nie powinny poruszać się po polskich drogach. Wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 71 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym[2], warunkiem umożliwiającym dopuszczenie każdego pojazdu do ruchu jest spełnienie wymagań technicznych, określonych w art. 66 ww. ustawy. Ponadto wypełnienie ww. warunku jest konieczne, aby pojazd mógł zostać zarejestrowany. Jednocześnie warto nadmienić, że w celu uszczelnienia systemu kontroli nad wprowadzeniem do obrotu handlowego urządzeń do transportu osobistego, które nie spełniają norm bezpieczeństwa, obecnie w Ministerstwie Infrastruktury jest procedowany projekt ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95).

Przedstawiając powyższe równocześnie należy wyjaśnić, że przedmiotowe zagadnienie, jak również obowiązek rejestracji i ubezpieczenia OC pojazdów, pozostają w zakresie właściwości resortu infrastruktury. Natomiast organem koordynującym system nadzoru rynku w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. (jm)

Komentuj
Kolizja! OC możesz już sprawdzić w mObywatelu
2 lipca 2026 | 0

Kolizja! OC możesz już sprawdzić w mObywatelu
(fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

Nowa usługa w mObywatelu - kierowcy sprawdzą ubezpieczenie OC w kilkadziesiąt sekund - informuje Ministerstwo Cyfryzacji. To ważne ułatwienie przy zakupie pojazdu czy kolizji drogowej.

Zakup używanego samochodu, kolizja drogowa czy korzystanie z auta zastępczego - od teraz w takich sytuacjach można sięgnąć po aplikację mObywatel. Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło w niej usługę Sprawdź OC, dzięki której można szybko zweryfikować, czy dany pojazd ma ważne ubezpieczenie OC. Usługa została przygotowana przez Centralny Ośrodek Informatyki oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Dotychczas usługa była dostępna wyłącznie w portalu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego UFG.pl. Kierowcy korzystali z niej bardzo często - nawet ok. 25 mln razy rocznie. Teraz sprawdzenie ubezpieczenia OC dowolnego pojazdu zarejestrowanego w Polsce jest już możliwe w aplikacji mObywatel. Wystarczy wpisać numer rejestracyjny pojazdu lub VIN lub numer polisy (wystarczy jedna wybrana dana), a następnie wybrać datę, dla której chcemy sprawdzić ubezpieczenie.

Nowa usługa pozwala sprawdzić pojazdy własne, a także należące do innych osób, firm lub instytucji. System w odpowiedzi pokazuje podstawowe dane, takie jak marka pojazdu, nazwa ubezpieczyciela, a w przypadku sprawdzenia własnego auta - także termin ważności polisy OC. Trzeba jednak pamiętać, że usługa pokazuje dane przekazane do Funduszu przez ubezpieczycieli bez prawa korekty przez Fundusz, zaś uzyskaną informację o polisie trzeba sprawdzić właśnie z ubezpieczycielem, który ją wystawił. - Polisa OC to podstawa bezpieczeństwa na drodze - i dobrze, żeby każdy mógł szybko zweryfikować, czy dany pojazd ją posiada. Usługa Sprawdź OC daje taką możliwość w kilka sekund, bez dzwonienia do ubezpieczyciela czy szukania dokumentów. To kolejny krok w budowaniu mObywatela jako kompleksowego narzędzia dla kierowców - mówi wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski 

Również Centralny Ośrodek Informatyki zwraca uwagę na praktyczne znaczenie projektu. - Integracja danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z mObywatelem umożliwia szybki dostęp do informacji o ubezpieczeniu pojazdu bez konieczności szukania ich w różnych miejscach. Usługę zaprojektowaliśmy tak, aby była jednocześnie prosta w obsłudze, wydajna i bezpieczna dla milionów użytkowników, także przy dużej skali zapytań - podkreśla Radosław Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki.

Kiedy warto sprawdzić OC w mObywatelu? Usługa ma praktyczne zastosowanie w wielu sytuacjach, na przykład:

* kolizja drogowa,

* zakup pojazdu z rynku wtórnego,

* korzystanie z auta zastępczego, wypożyczonego, pożyczonego od rodziny lub znajomego albo z samochodu firmowego.

Sprawdź OC w mObywatelu może też pomóc w bieżącej kontroli aktualności ubezpieczenia własnego pojazdu. Uruchomienie usługi Sprawdź OC w mObywatelu ma również wymiar prewencyjny. Brak ważnego OC wiąże się w Polsce z poważnymi konsekwencjami finansowymi, a w przypadku spowodowania wypadku nieubezpieczonym pojazdem sprawca może zostać obciążony wysokim regresem, tj. będzie musiał pokryć koszty wyrządzonych szkód z własnej kieszeni. Po sprawdzeniu OC użytkownik powinien zawsze pamiętać o kontakcie z ubezpieczycielem, który wystawił polisę*.

- Sprawdź OC to już kolejna usługa, po mStłuczce, która pojawia się w mObywatelu dzięki współpracy Ministerstwa Cyfryzacji, Centralnego Ośrodka Informatyki oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Przeniesienie jednej z najpopularniejszych usług UFG do aplikacji mObywatel to odpowiedź na realne potrzeby obywateli, którzy mogą w jednym miejscu mieć dostęp do wielu przydatnych usług cyfrowych. Jesteśmy też gotowi do dalszej współpracy z naszymi partnerami z Ministerstwa Cyfryzacji i Centralnego Ośrodka Informatyki, aby udostępnić w mObywatelu kolejne usługi ważne i przydatne w codziennym życiu - mówi Małgorzata Ślepowrońska, prezes zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego 

Nowa e-usługa została uruchomiona w ramach projektu „Platforma eUFG Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (eUFG)”, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w programie Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021-2027.

Wprowadzenie usługi Sprawdź OC w aplikacji mObywatel to kolejny krok w rozwoju cyfrowych usług publicznych, które mają być prostsze, szybsze i bardziej dostępne dla obywateli. Przed skorzystaniem z usługi należy zaktualizować aplikację mObywatel do najnowszej wersji.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Rusza krajowy system nadzoru nad testami pojazdów autonomicznych
1 lipca 2026 | 0

Rusza krajowy system nadzoru nad testami pojazdów autonomicznych
(fot. ITS)

Instytut Transportu Samochodowego oficjalnie staje się Krajowym Koordynatorem Prac Badawczych - państwowym organem odpowiedzialnym za nadzór nad prowadzeniem badań i testów pojazdów zautomatyzowanych na drogach publicznych. To pierwszy kompleksowy system kontroli oraz harmonizacji badań nad zautomatyzowaną i autonomiczną mobilnością w Polsce, oparty na przepisach przyjętych pod koniec 2025 roku.

Polska konsekwentnie rozwija system wspierający bezpieczny rozwój technologii autonomicznych. 24 czerwca, czyli z dniem wejścia w życie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym z 21 listopada 2025 r. (Dz. U. z 2025 r. poz. 1843), powołany został Krajowy Koordynator Prac Badawczych (KKPB) - wyspecjalizowany organ odpowiedzialny za nadzór nad testami pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych na drogach publicznych. Funkcję Koordynatora pełni Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, działający pod nadzorem ministra właściwego do spraw transportu.

- Krajowa Koordynacja Prac Badawczych to fundament bezpiecznego rozwoju autonomicznej mobilności w Polsce. Dzięki jasnym procedurom i nadzorowi państwa możemy prowadzić badania w sposób odpowiedzialny, a jednocześnie wspierać innowacje, które realnie poprawią bezpieczeństwo i efektywność transportu - mówi prof. Marcin Ślęzak, Dyrektor ITS.

Zadania KKPB

Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym porządkuje i ujednolica zasady prowadzenia prac badawczych nad pojazdami o poziomie automatyzacji 3, 4 i 5 (tj. kolejne etapy rozwoju technologii jazdy bez udziału człowieka, definiowane przez stowarzyszenie SAE). KKPB wydaje zezwolenia, prowadzi publiczny rejestr, kontroluje zgodność prowadzonych prac z przepisami oraz współpracuje z zagranicznymi organami nadzoru przy projektach transgranicznych.

W praktyce KKPB kontroluje zgodność prac z zezwoleniem, wyznacza obserwatorów, ocenia analizę ryzyka, a każde zdarzenie drogowe z udziałem pojazdu badawczego niezwłocznie zgłasza właściwym organom wraz z zapisem audio-wideo uzyskanym od pomiotu wykonującego prace badawcze. Procedura uzyskania zezwolenia została szczegółowo określona w ustawie i rozporządzeniach, obejmując m.in. analizę ryzyka zgodną z normą ISO 26262, wyposażenie pojazdu w rejestratory obrazu i dźwięku, przedstawienie deklaracji o niepowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wniesienie opłaty administracyjnej. Takie zezwolenie na prace badawcze może obejmować maksymalnie pięć województw i obowiązuje do trzech lat.

- Naszym celem jest zapewnienie możliwie najbardziej przejrzystego i przyjaznego dla wnioskodawców procesu uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie prac badawczych. Szczególny nacisk kładziemy na wysoką jakość obsługi oraz sprawność prowadzonych postępowań administracyjnych przy pełnym zachowaniu standardów wynikających z przepisów prawa. Kodeks Postępowania Administracyjnego, w ramach którego działamy, jasno definiuje harmonogram rozpatrywania wniosku - dodaje mgr Aneta Gierszewska z zespołu wspierającego prace Krajowego Koordynatora Prac Badawczych

Krajowy Punkt Kontaktowy

Nowy organ ma również wymiar międzynarodowy. KKPB pełni funkcję krajowego punktu kontaktowego dla zagranicznych koordynatorów, umożliwiając prowadzenie badań transgranicznych zgodnie z europejskimi regulacjami. Dzięki temu Polska uczestniczy w wymianie informacji oraz koordynacji nadzoru nad pracami badawczymi prowadzonymi jednocześnie w więcej niż jednym państwie.

Nowy system pozwala na uporządkowanie i profesjonalizację testów pojazdów autonomicznych. To nie tylko rola administracyjna. To realne narzędzie kontroli jakości, analizy ryzyka i współpracy międzynarodowej. Dzięki temu polskie firmy i uczelnie mogą prowadzić badania na poziomie porównywalnym z największymi ośrodkami w Europie - argumentuje dr inż. Mikołaj Kruszewski z zespołu wspierającego prace Krajowego Koordynatora Prac Badawczych.

Korzyści z rozwoju technologii pojazdów autonomicznych

Powierzenie Instytutowi Transportu Samochodowego funkcji Krajowego Koordynatora Prac Badawczych wpisuje się w szerszy kontekst rozwoju technologii autonomicznych w Polsce. Jak wynika z analiz Instytutu pojazdy autonomiczne mogą znacząco poprawić bezpieczeństwo, ponieważ aż w około 90 procentach wypadków to czynnik ludzki odgrywa decydującą rolę, a inteligentne systemy mogą zmniejszyć liczbę zdarzeń nawet o 30 procent – w skali Polski to kilka tysięcy wypadków rocznie mniej!

Autonomiczne pojazdy to także szansa na zwiększenie efektywności transportu, ograniczenie korków i poprawę mobilności osób starszych oraz z niepełnosprawnościami. Dodatkowo utworzenie KKPB to impuls dla gospodarki, szczególnie w obliczu narastającego niedoboru kierowców zawodowych, który w Polsce szacuje się na ok. 200 tysięcy osób.

Przypomnijmy, że w Polsce równolegle rozwijane są projekty badawcze, takie jak DARTS PL – polska baza scenariuszy testowych i danych sensorycznych, tworzona przez ITS i Politechnikę Warszawską na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury. Projekt ma dostarczyć unikalne dane z polskich warunków drogowych, niezbędne do trenowania algorytmów sztucznej inteligencji oraz rozwoju systemów zautomatyzowanej jazdy.

Więcej informacji - KKPB

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Podróż przy wysokich temperaturach
26 czerwca 2026 | 0

Podróż przy wysokich temperaturach
(PIXABAY)

Wyzwaniem dla nas wszystkich, także kierowców, szczególnie w najbliższych dniach, będą letnie upały. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpowiada, na co warto zwrócić uwagę, by podróż była równie przyjemna i bezpieczna co czekający urlop.

GDDKiA przekazuje kierowcom kilka prostych i skutecznych sposobów na upał w aucie. W najbliższych dniach w wielu miejscach kraju zbliżą się one nawet do 40°C. Taka pogoda męczy i osłabia, powodując senność za kierownicą, zwłaszcza w pojazdach pozbawionych klimatyzacji. Dlatego koniecznie zabierz ze sobą wodę, żeby nawadniać organizm. Nie zapomnij o swoich zwierzakach - one też potrzebują wody. Podczas podróży przydadzą się regularne przerwy, by złapać nieco oddechu na świeżym powietrzu, najlepiej w cieniu.

Jeżeli w trakcie upałów samochód parkujesz na zewnątrz, to przed wyruszeniem w trasę otwórz wszystkie drzwi i odczekaj chwilę, by przewietrzyć auto. Dzięki temu obniżysz temperaturę w środku pojazdu, co wpłynie na poprawę komfortu podróżowania. Wnętrze samochodu stojącego na słońcu w trakcie upałów może nagrzać się nawet do 70°C.

Na wakacyjną wyprawę warto wyruszyć wczesnym rankiem lub wieczorem, co pozwoli uniknąć wysokich temperatur. Pamiętaj o jadących z Tobą pasażerach i zadbaj, aby również mieli dostęp do wody. Robiąc przerwę w trasie, nie zostawiaj w zamkniętym samochodzie, nawet na chwilę, dzieci i zwierząt. Przy upałach temperatura we wnętrzu pojazdu rośnie bardzo szybko.

Jeżeli auto, którym podróżujemy, jest wyposażone w klimatyzację, zadbajmy o jej odpowiednią konserwację i serwis. Nie przesadzajmy jednak z chłodem w aucie. Kilka stopni mniej niż wskazania na termometrze na zewnątrz samochodu wystarczy do komfortowego podróżowania. Przed wyjazdem nie zapomnijmy również o podstawowych czynnościach serwisowych: skontrolujmy poziom oleju i płynu chłodniczego, sprawdźmy ciśnienie w oponach i ogólny stan ogumienia, również tego zapasowego, zabierzmy ze sobą podstawowe narzędzia, które w sytuacji awaryjnej pozwolą na proste naprawy.

Przygotowując się do podróży, warto też sprawdzić prognozowane warunki pogodowe i komunikaty ostrzegawcze przekazywane przez:

* IMGiW (http://www.imgw.pl/, https://meteo.imgw.pl/)

* Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (https://twitter.com/RCB_RP

Z bieżącą sytuacją pogodową, jak również utrudnieniami występującymi na drogach krajowych, można zapoznać się też w naszym serwisie https://drogi.gddkia.gov.pl/. Dobrze zaplanowany wyjazd oraz dostęp do aktualnych informacji o sytuacji na trasie, którą planujemy pokonać, także przyczyniają się do bezpiecznej i komfortowej podróży.

W przypadku poważniejszej awarii, która będzie miała miejsce na drodze szybkiego ruchu (drodze ekspresowej lub autostradzie), pamiętajmy o numerze kontaktowym Punktu Informacji Drogowej - 19 111.

Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku. Bez względu na warunki pogodowe, nic nie zwalnia kierowców z zachowania ostrożności podczas podróżowania samochodem. Bezpieczeństwo na drodze w dużej mierze zależy od nas samych.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Policjant ruchu drogowego’2026
23 czerwca 2026 | 0

Policjant ruchu drogowego’2026
Szkoła Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu, zakończenie XXXVI edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Policjant Ruchu Drogowego” [kliknij] (fot./film: KWP w Łodzi)

W dniach 15-19 czerwca br. na terenie garnizonu łódzkiego oraz Szkoły Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu odbyła się XXXVI edycja Ogólnopolskiego Konkursu „Policjant Ruchu Drogowego”. Przez cztery dni emocjonującej rywalizacji, funkcjonariusze uczestniczyli w sześciu konkurencjach wymagających wiedzy zawodowej, sprawności fizycznej, opanowania i refleksu. Zwieńczeniem tego wydarzenia była uroczysta ceremonia zakończenia.

Od wielu lat konkurs „Policjant Ruchu Drogowego” stanowi jedno z ważniejszych wydarzeń w policyjnym kalendarzu. Jego celem jest wyłonienie i uhonorowanie funkcjonariuszy, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego na polskich drogach. To także wyjątkowa okazja do wymiany doświadczeń, doskonalenia zawodowego oraz integracji środowiska policyjnego.

Podczas konkursu zawodnicy rywalizowali w sześciu wymagających konkurencjach: test ze znajomości przepisów, strzelanie z broni służbowej krótkiej z dobiegiem, kierowanie ruchem drogowym na skrzyżowaniu, jazda sprawnościowa motocyklem, jazda sprawnościowa samochodem oraz przebiegnięcie wyznaczonego odcinka, udzielanie pomocy przedmedycznej (test wiedzy oraz umiejętności praktycznej).

Lista zwycięzców tegorocznej edycji prezentuje się następująco:

Konkurencja K1 – test ze znajomości przepisów

Zwycięzca: sierż. Mateusz KOWALSKI, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Łodzi,

Konkurencja K2 – strzelanie z broni służbowej krótkiej z dobiegiem

Zwycięzca: mł. asp. Łukasz ŁASKAWSKI, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Lublinie,

Konkurencja K3 - kierowanie ruchem drogowym na skrzyżowaniu

Zwycięzca: sierż. Rafał NOWORÓL, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie,

Konkurencja K4 – jazda sprawnościowa motocyklem służbowym

Zwycięzca: asp. Paweł WALASEK, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Kielcach,

Konkurencja K5 – jazda sprawnościowa samochodem służbowym po wyznaczonym torze

Zwycięzca: mł. asp. Kamil STYRNA, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Krakowie,

Konkurencja K6 – test wiedzy oraz sprawdzian praktycznych umiejętności z udzielania pomocy poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych

Zwycięzca: asp. Kamil CADER, reprezentujący Komendę Wojewódzką Policji w Kraków.

Klasyfikacja drużynowa:

1 miejsce zajęła reprezentacja KWP w Krakowie w składzie: asp. Kamil CADER, mł. asp. Kamil STYRNA,

2 miejsce zajęła reprezentacja KWP w Łodzi w składzie: st. sierż. Dawid KRZESZEWSKI, sierż. Mateusz KOWALSKI,

3 miejsce zajęła reprezentacja KWP w Kielcach w składzie: asp. Kamil PRASAŁ, asp. Paweł WALASEK.

Klasyfikacja indywidualna:

1 miejsce zajął reprezentant KWP w Łodzi, sierż. Mateusz KOWALSKI,

2 miejsce zajął reprezentant KWP w Krakowie, mł. asp. Kamil STYRNA,

3 miejsce zajął reprezentant KWP w Kielcach, asp. Paweł WALASEK.

Po czterech dniach zmagań w Szkole Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu odbyło się uroczyste zakończenie XXXVI edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Policjant Ruchu Drogowego”. W uroczystości zakończenia uczestniczyli m.in.: Marcin Kierwiński - Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, gen. insp. Marek Boroń - Komendant Główny Policji, Czesław Mroczek - Sekretarz Stanu w MSWiA, Cezary Tomczyk - Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, nadinsp. Roman Kuster - I Zastępca Komendanta Głównego Policji, Dorota Ryl - Wojewoda Łódzki, Robert Koźlak - p.o. Główny Inspektor Transportu Drogowego, nadinsp. Arkadiusz Sylwestrzak - Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi, insp. dr Krzysztof Dymura - Dyrektor Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak - Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, płk Paweł Bielec - Szef Oddziału Profilaktyki Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej, Bartosz Bieliński - Wiceprezes Zarządu Głównego Polskiego Związku Motorowego i Prezes Automobilklubu Wielkopolski, Mariusz Wasiak - Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Emerytowanych Policjantów Ruchu Drogowego - SEPERD oraz Bogusław Szulęcki - członek Zarządu. Obecni byli również przedstawiciele kierownictwa polskiej Policji, przedstawiciele samorządów lokalnych, instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu drogowego, służb mundurowych, instytucji współpracujących z Policją oraz uczniowie z klas mundurowych.

Otwierając uroczystość, jej gospodarz, insp. Maciej Marciniak, Komendant Szkoły Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu, przywitał zgromadzonych gości i wszystkich zawodników: - Gratuluję wszystkim zawodnikom, którzy uczestniczyli w XXXVI edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Policjant Ruch Drogowego”. Jest to szczególne wydarzenie dla naszej szkoły, jako najmłodszej szkoły Policji w Polsce i jednocześnie pierwszej wyspecjalizowanej w kształceniu policjantów z zakresu ruchu drogowego. Jestem pewien, że pośród Was są przyszli wykładowcy ruchu drogowego. Zapraszam finalistów oraz wszystkich policjantów ruchu drogowego do współpracy z naszą szkołą. Wasze doświadczenie jest bezcenne i powinno być przekazywane kolejnym pokoleniom funkcjonariuszy. Po uroczystym wręczeniu nagród głos zabrał Czesław Mroczek, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji: - Tegoroczny konkursu jest niezwykle ważny, ponieważ odbył się w nowo powstałej Szkole Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu. To bardzo ważny element rozwoju policyjnego szkolnictwa w obszarze ruchu drogowego. Dzisiaj mamy przed sobą policjantów, którzy przeszli eliminacje w swoich województwach i są najlepsi z najlepszych. W imieniu kierownictwa resortu spraw wewnętrznych i administracji chcę Wam wszystkim serdecznie podziękować za zaangażowanie, świetne przygotowanie i efekty Waszej służby - powiedział. Podczas uroczystości słowa do uczestników wydarzenia skierował także nadinsp. Roman Kuster, Pierwszy Zastępca Komendanta Głównego Policji: - To niezwykle ważne wydarzenie mające na celu uhonorowanie policjantów pełniących służbę w białych czapkach, których każdego dnia jest ponad 4 000 na polskich drogach. Codziennie wychodzicie do służby, wpisując się w motto polskiej Policji „Pomagamy i chronimy”. Dążymy do wizji zero, aby w 2050 roku nie było ofiar śmiertelnych na polskich drogach. Te nowe narzędzia prawne, penalizujące niebezpieczne i brawurowe zachowania na drogach, mają nas do niej przybliżyć.

Źródła: Biuro Ruchu Drogowego KGP, KWP w Łodzi

Komentuj
W sobotę krajowy trening pierwszej pomocy
19 czerwca 2026 | 0

W sobotę krajowy trening pierwszej pomocy
W sobotę, 20 czerwca br., mieszkańcy całej Polski będą mogli pod okiem profesjonalistów przećwiczyć udzielanie pierwszej pomocy - Podczas treningów Polki i Polacy dowiedzą się, jak pomóc osobie, która przestała oddychać, jak zatamować masywny krwotok lub użyć defibrylatora w nagłym zatrzymaniu krążenia - powiedziała Magdalena Roguska, wiceminister MSWiA (fot. MSWiA mat. pras).

(graf. MSWiA)

Komunikat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji:

W sobotę 20 czerwca br. mieszkańcy całej Polski będą mogli pod okiem profesjonalistów przećwiczyć udzielanie pierwszej pomocy. Odbędzie się krajowy trening pierwszej pomocy, którego celem jest nabycie umiejętności ratujących zdrowie i życie. - Podczas treningów Polki i Polacy dowiedzą się, jak pomóc osobie, która przestała oddychać, jak zatamować masywny krwotok lub użyć defibrylatora w nagłym zatrzymaniu krążenia - powiedziała Magdalena Roguska, wiceminister MSWiA.

W akcję zaangażują się szpitale i inne podmioty medyczne MSWiA, wojewodowie i samorządowcy. Wydarzenie odbywa się w ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). W maju już 170 tys. osób wzięło w niej udział. Podczas krajowego treningu pierwszej pomocy uczestnicy zdobędą umiejętności oceny bezpieczeństwa miejsca zdarzenia, przytomności i oddechu, wezwania pomocy, przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny i otwarty dla każdego. Informacje o wydarzeniach i zapisach będą publikowane na stronach internetowych w mediach społecznościowych szpitali MSWiA, urzędów wojewódzkich oraz zaangażowanych samorządów. - Podczas treningów Polki i Polacy dowiedzą się, jak pomóc osobie, która przestała oddychać, jak zatamować masywny krwotok lub użyć defibrylatora w nagłym zatrzymaniu krążenia. Ochrona ludności zaczyna się świadomości obywateli. Zależy nam, by pierwsza pomoc stała się powszechną umiejętnością, powszechną jak znajomość numeru alarmowego 112. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy to zaproszenie dla wszystkich mieszkanek i mieszkańców do zdobywania kompetencji, które mogą uratować życie - powiedziała Magdalena Roguska, wiceminister MSWiA.

Pierwsza pomoc na błoniach PGE Narodowego. Centralny punkt Krajowego Treningu Pierwszej Pomocy zostanie zorganizowany na błoniach stadionu PGE Narodowy w Warszawie, jako przestrzeń wspólnego działania służb, organizacji i partnerów systemu bezpieczeństwa.

Uczestnicy będą mogli wziąć udział w praktycznych szkoleniach z udzielania pierwszej pomocy oraz zobaczyć, jak w warunkach pokazowych funkcjonuje współpraca różnych podmiotów odpowiedzialnych za ratowanie życia. W wydarzeniu udział wezmą m.in. służby ratownicze, Państwowa Straż Pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, krwiodawstwo, organizacje harcerskie oraz grupy ratownicze, prezentując swoje wyposażenie i działania operacyjne - od karetek i quadów ratowniczych po mobilne punkty wsparcia i działania terenowe.

Całość ma charakter praktycznego treningu dla obywateli pokazującego, jak wygląda współdziałanie w sytuacjach nagłych i jak ważna jest szybka reakcja oraz podstawowe umiejętności ratujące życie. - Budujemy system ochrony ludności i obrony cywilnej na trzech fundamentach. To nowoczesna infrastruktura ochronna i zaplecze logistyczne, dobrze wyposażone i przeszkolone służby oraz świadome społeczeństwo. Akademia OLiOC powstała właśnie po to, aby wiedzę zamieniać w praktyczne umiejętności i wzmacniać odporność społeczną państwa. W działania edukacyjne angażują się najlepsi specjaliści w swojej dziedzinie - powiedziała wiceminister.

170 tys. uczestników Akademii OLiOC ochrony ludności i obrony cywilnej. Krajowy trening pierwszej pomocy jest częścią szerszego programu edukacyjnego państwa w obszarze ochrony ludności i obrony cywilnej (OLiOC). Stworzyliśmy ją po to, aby przełożyć wiedzę zawartą w „Poradniku bezpieczeństwa” MSWiA na praktyczne umiejętności obywateli. Program przygotowuje uczestników na różne sytuacje - od rozpoznawania zagrożeń, przygotowania domów oraz rodzin na sytuacje kryzysowe, po ćwiczenie konkretnych działań, które ratują zdrowie i życie.

W maju, podczas niemal 800 pikników, szkoleń i pokazów organizowanych w całej Polsce we współpracy z Państwową Strażą Pożarną w ramach Akademii OLiOC, wzięło udział niemal 170 tys. osób. Specjaliści uczyli, jak przygotowywać się i reagować na kryzysy - od pożaru, ewakuacji i zagrożenia chemiczne, przez przygotowanie plecaka ratunkowego, po udzielanie pierwszej pomocy.

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy Akademii OLiOC jest częścią największego od dekad programu wzmacniania bezpieczeństwa ludności cywilnej oraz kolejnym etapem budowy powszechnego systemu edukacji obywateli w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej.

Lista podmiotów leczniczych MSWiA zaangażowanych w Krajowy Trening Pierwszej Pomocy:

Województwo dolnośląskie

Jelenia Góra - SP ZOZ MSWiA w Jeleniej Górze, siedziba i teren przy szpitalu, w godz. 10.00-14.00; Jelenia Góra - SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowe „Agat”, siedziba i teren przy sanatorium, w godz. 11.00-14.00; Kudowa-Zdrój - SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowe Kudowa - Zdrój, siedziba sanatorium, w godz. 10.00-12.00; Wrocław - SP ZOZ MSWiA we Wrocławiu, w godz. 10.00–14.00;

Województwo kujawsko-pomorskie

Bydgoszcz - SP ZOZ w Bydgoszczy, Wyspa Młyńska w Bydgoszczy, 12:30-14:00 podczas wydarzenia Ster na Bydgoszcz, wspólny namiot SP ZOZ MSWiA w Bydgoszczy, Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy, WOPR, 112, PSP Komenda Miejska w Bydgoszczy, w godz. 12.30-14.00; Ciechocinek - SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowe w Ciechocinku, siedziba i teren przy sanatorium, w godz. 10.00-14.00;

Województwo lubelskie

Lublin - SP ZOZ MSWiA w Lublinie, plac przy przychodni szpitala przy ul. Grenadierów 3, w godz. 9.00-13.00;

Województwo lubuskie

Górzno - SP ZOZ MSWiA Centrum Rehabilitacji w Górznie, szkoła funkcjonująca na terenie szpitala oraz oddział pulmonologii; warsztaty dla dzieci realizowane w okresie letnim; Zielona Góra SP ZOZ MSWiA w Zielonej Górze w nawiązanej współpracy z Biurem Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Zielona Góra, przeprowadzi trening w 6 lokalizacjach, tj. Godz. 10:00 - 13:00 Miejsce: OSP Zawada; Godz.12:00 - 15:00 Miejsce: OSP Przylep; Godz.: 12:00 - 15:00 Miejsce: OSP Stary Kisielin; Godz. 12:00 - 15:00 Miejsce: OSP Sucha; Godz. 12:00 - 15:00 Miejsce: OSP Jarogniewice; Godz.: 09:00 - 12:00 Miejsce: OSP Racula;

Województwo łódzkie

Łódź - SP ZOZ MSWiA w Łodzi, teren szpitala, w godz. 11.00–15.00;

Województwo małopolskie

Kraków - SP ZOZ MSWiA w Krakowie, lokalizacja Kraków - Mały Rynek , w godz. 11.00–14.00; Krynica-Zdrój - SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowe w Krynicy-Zdroju, teren sanatorium, w godz. 10.00–14.00;

Województwo mazowieckie

Otwock - SP ZOZ MSWiA w Otwocku, siedziba szpitala, w godz. 11.00-13.00; Warszawa - Państwowy Instytut Medyczny MSWiA - trening pierwszej pomocy, błonia stadionu PGE Narodowy, w godz. 11.00-16.00; Warszawa - Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa MSWiA - organizacja punktu dla krwiodawców, błonia stadionu PGE Narodowy w godz. 11.00-16.00;

Województwo opolskie

Głuchołazy - SP ZOZ MSWiA w Głuchołazach, teren Komendy Powiatowej PSP/JRG, w godz. 10.00-14.00; Opole - SP ZOZ MSWiA w Opolu, siedziba szpitala lub teren w okolicy, w godz. 10.00-13.00;

Województwo podkarpackie

Rzeszów - SP ZOZ MSWiA w Rzeszowie, teren szpitala, w godz. 9.00-12.00;

Województwo podlaskie

Białystok - SP ZOZ w Białymstoku, stanowisko instruktażowe z udziałem SP ZOZ - teren Urzędu Miasta;

Województwo pomorskie

Gdańsk - SP ZOZ MSWiA w Gdańsku, siedziba i teren szpitala, w godz. 9.00-12.00; Sopot - SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowe w Sopocie, siedziba sanatorium, w godz. 10.00-13.00;

Województwo śląskie

Katowice, SP ZOZ MSWiA w Katowicach, na terenie szpitala przy ul. Wita Stwosza 39/41, w godz.10:00-18:00;

Województwo świętokrzyskie

Kielce - SP ZOZ MSWiA w Kielcach, przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim, w godz. 10.00-14.00;

Województwo warmińsko-mazurskie

Olsztyn - Szpital Kliniczny MSWiA z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii, budynek D, patio Zakładu Radioterapii, godz. 9.00-13.00;

Województwo wielkopolskie

Poznań - SP ZOZ MSWiA w Poznaniu, siedziba szpitala, Izba Przyjęć, w godz. 10.00-14.00;

Województwo zachodniopomorskie

Kołobrzeg - SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowe w Kołobrzegu, plac w sanatorium, w godz. 10.00-12.00; Koszalin - SP ZOZ MSWiA w Koszalinie, siedziba i teren szpitala, w godz. 10.00-12.00; Szczecin - SP ZOZ MSWiA w Szczecinie, placówka przy ul. Królowej Korony Polskiej 5/6, w godz. 10.00-13.00; Złocieniec - SP ZOZ MSWiA w Złocieńcu, siedziba szpitala, w godz. 10.00-12.00.

Komentuj
Instruktor z zakazem kierowania pojazdami, a prawo powrotu do zawodu?
17 czerwca 2026 | 0

Instruktor z zakazem kierowania pojazdami, a prawo powrotu do zawodu?
(fot. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu)

Instruktor nauki jazdy szkolił kursanta na aktywnym zakazie sądowym oraz bez aktualnych badań technicznych pojazdu - informuje Komenda Miejska Policji we Wrocławiu. Instruktorowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Trudno skomentować postępowanie instruktora nauki jazdy, przedstawiciela branży, która postuluje objęcie tego zawodu definicją „zawodu zaufania publicznego”. Jak myślicie co dla tego instruktora oznaczają określenia: szacunek, wiarygodność oraz legitymizacja? Czy po orzeczeniu kary, jej odbyciu, po jej zatarciu powinien mieć prawo powrotu do zawodu?

Funkcjonariusze Wydział Ruchu Drogowego we Wrocławiu zatrzymali na ul. Dawida do kontroli drogowej pojazd marki Hyundał do nauki jazdy. W wyniku kontroli okazało się, że obok kursanta siedzi instruktor nauki jazdy, który posiada aktywny zakaz sądowy do kierowania pojazdami mechanicznymi. Dodatkowo samochód do nauki jazdy nie posiadał aktualnych badań technicznych. 58-letni instruktor nauki jazdy w najbliższym czasie usłyszy zarzuty niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów oraz popełnionych wykroczeń związanych ze stanem technicznym pojazdu.

Za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Przypominamy - niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Cytujemy: „Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, zajmowania stanowiska lub wykonywania zawodu lub pracy w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów, wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, prze bywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z po krzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”. (jm)

Komentuj
Barbara Król. Hulajnogi wykorzystywane przez… przestępców
17 czerwca 2026 | 0

Barbara Król. Hulajnogi wykorzystywane przez… przestępców
Przestępcy wykorzystują hulajnogi elektryczne ze względu na ich cichą pracę, zwrotność oraz łatwość ucieczki chodnikami i wąskimi alejkami, co utrudnia interwencje policji. Jak oceniają media problem przybiera na sile, zwłaszcza w dużych aglomeracjach. VRT NWS. 11.6.2026. „Na Parijs en Madrid volgt nu ook Brussel: deelsteps verdwijnen volgend jaar uit het straatbeeld” (kliknij) (fot. screen)

Po Paryżu, Madrycie i Pradze teraz Bruksela ogłasza zakaz dla wypożyczanych hulajnóg elektrycznych od 2027 roku. Według brukselskiego prokuratora Juliena Moinila hulajnogi współdzielone*) były w ubiegłym roku 25 razy wykorzystane podczas strzelanin w stolicy.

W 2025 roku w Regionie Stołecznym Brukseli 666 osób zostało rannych w wypadkach z udziałem e‑hulajnóg, co oznacza wzrost o ponad jedną czwartą w porównaniu z 2024 rokiem. Niechlujnie zaparkowane hulajnogi często blokują drogę innym użytkownikom. A według brukselskiego prokuratora Juliena Moinila hulajnogi współdzielone były w ubiegłym roku 25 razy wykorzystane podczas strzelanin w stolicy.

To wystarczający powód, by rząd Regionu Brukselskiego zdecydował się na zakaz hulajnóg współdzielonych. Umowy z obecnymi operatorami - Bolt i Dott - wygasają z końcem tego roku i nie zostaną odnowione, jak ogłoszono w komunikacie prasowym. Bruksela podąża tym samym śladem Paryża, Madrytu i Pragi, gdzie hulajnogi współdzielone już zniknęły z przestrzeni miejskiej.

Polskie miasta wprowadzają kolejne ograniczenia prędkości lub wjazdu do niektórych dzielnic (np. na teren Starego Miasta w Warszawie), a zaostrzone przepisy co do wieku, kasków oraz ilości użytkowników napawają nas nadzieją na uregulowanie sytuacji związanej z urządzeniami transportu osobistego.

Ale pojawia się pytanie czy jesteśmy w stanie sprawnie egzekwować te przepisy? Czy obserwujemy więcej korzyści czy zagrożeń? Czy jesteśmy w stanie realnie oszacować koszty zdarzeń na e-hulajnogach i rozpatrzyć bilans zysków i strat? 

Barbara Król, ekspert BRD

____________

*) System współdzielenia hulajnóg to usługa transportu współdzielonego, w której hulajnogi elektryczne udostępnia się do krótkoterminowego wynajmu.

Komentuj
Małopolska: DZIEŃ KULTURY DROGOWEJ
2 czerwca 2026 | 0

Małopolska: DZIEŃ KULTURY DROGOWEJ
Dzień Kultury Drogowej to inicjatywa edukacyjno-społeczna zainicjowana w Mogilanach, łącząca tematykę bezpieczeństwa ruchu drogowego z działaniami kulturalnymi, warsztatowymi i aktywnościami angażującymi mieszkańców w różnym wieku w ramach Tygodnia Kultury. YouToube: „Bezpieczna głowa. Myśli, nie boli.” [kliknij] (graf. screen)

Dzień Kultury Drogowej to inicjatywa edukacyjno-społeczna zainicjowana w Mogilanach, łącząca tematykę bezpieczeństwa ruchu drogowego z działaniami kulturalnymi, warsztatowymi i aktywnościami angażującymi mieszkańców w różnym wieku w ramach Tygodnia Kultury. Wydarzenie skierowane jest do dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów, a jego celem jest budowanie świadomości oraz odpowiedzialnych postaw uczestników ruchu drogowego poprzez praktyczne doświadczenia, zabawę i edukację.

Pod koniec maja Mogilany ponownie stały się miejscem intensywnego życia kulturalnego. Tydzień Kultury w Mogilanach to siedem dni wydarzeń, które łączą folklor, muzykę, edukację społeczną i otwarte spotkania mieszkańców - w różnych przestrzeniach gminy i dla różnych odbiorców.

Dzień Kultury Drogowej to inicjatywa edukacyjno-społeczna zainicjowana w Mogilanach, we współpracy m.in. z Małopolską Wojewódzką Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Centrum Inicjatyw BRD oraz innymi organizacjami działającymi na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w Małopolsce, łączący tematykę bezpieczeństwa ruchu drogowego z działaniami kulturalnymi, warsztatowymi i aktywnościami angażującymi mieszkańców w różnym wieku. Wydarzenie skierowane jest do dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów, a jego celem jest budowanie świadomości oraz odpowiedzialnych postaw uczestników ruchu drogowego poprzez praktyczne doświadczenia, zabawę i edukację.

Program oparty został na nowoczesnych formach przekazu - warsztatach, działaniach interaktywnych, pokazach praktycznych, aktywnościach ruchowych oraz projekcjach filmowych. Uczestnicy biorą udział m.in. w ćwiczeniach dotyczących martwych pól (współpraca z Fundacją Ewy i Sobiesława Zasady „Szerokiej Drogi”, program „Złap Perspektywę”), bezpieczeństwa użytkowników hulajnóg i rowerów, egzaminach praktycznych, konkursach oraz działaniach profilaktycznych prowadzonych wspólnie przez instytucje kultury, samorząd i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym szczególnie z Komendą Powiatową Policji oraz Komendą Wojewódzką Policji w Krakowie.

W ramach inicjatywy powstał także spot promujący noszenie kasków i promujący przepisy wzmacniające bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w ruchu drogowym.

Wystąpili w nim uczestnicy zajęć teatralnych Gminnego Ośrodka Kultury w Mogilanach prowadzonych przez Urszulę Tylek-Jabczanik, Alicja Kler, Adrian Machnik, Aniela Górna.

Scenariusz i reżyseria Jarosław Migoń, zdjęcia Piotr Trela, światło i dźwięk Tomasz Stańco, montaż i opracowanie muzyczne Jarosław Migoń, postprodukcja dźwięku Krzysztof Filus, współpraca Maria Kałuża.

Dzień Kultury Drogowej to inicjatywa edukacyjno-społeczna zainicjowana w Mogilanach, łącząca tematykę bezpieczeństwa ruchu drogowego z działaniami kulturalnymi, warsztatowymi i aktywnościami angażującymi mieszkańców w różnym wieku w ramach Tygodnia Kultury. Wydarzenie skierowane jest do dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów, a jego celem jest budowanie świadomości oraz odpowiedzialnych postaw uczestników ruchu drogowego poprzez praktyczne doświadczenia, zabawę i edukację.

Pod koniec maja Mogilany ponownie stały się miejscem intensywnego życia kulturalnego. Tydzień Kultury w Mogilanach to siedem dni wydarzeń, które łączą folklor, muzykę, edukację społeczną i otwarte spotkania mieszkańców - w różnych przestrzeniach gminy i dla różnych odbiorców.

Dzień Kultury Drogowej to inicjatywa edukacyjno-społeczna zainicjowana w Mogilanach, we współpracy m.in. z Małopolską Wojewódzką Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Centrum Inicjatyw BRD oraz innymi organizacjami działającymi na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w Małopolsce, łączący tematykę bezpieczeństwa ruchu drogowego z działaniami kulturalnymi, warsztatowymi i aktywnościami angażującymi mieszkańców w różnym wieku. Wydarzenie skierowane jest do dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów, a jego celem jest budowanie świadomości oraz odpowiedzialnych postaw uczestników ruchu drogowego poprzez praktyczne doświadczenia, zabawę i edukację.

Program oparty został na nowoczesnych formach przekazu - warsztatach, działaniach interaktywnych, pokazach praktycznych, aktywnościach ruchowych oraz projekcjach filmowych. Uczestnicy biorą udział m.in. w ćwiczeniach dotyczących martwych pól (współpraca z Fundacją Ewy i Sobiesława Zasady „Szerokiej Drogi”, program „Złap Perspektywę”), bezpieczeństwa użytkowników hulajnóg i rowerów, egzaminach praktycznych, konkursach oraz działaniach profilaktycznych prowadzonych wspólnie przez instytucje kultury, samorząd i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym szczególnie z Komendą Powiatową Policji oraz Komendą Wojewódzką Policji w Krakowie.

W ramach inicjatywy powstał także spot promujący noszenie kasków i promujący przepisy wzmacniające bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w ruchu drogowym.

Wystąpili w nim uczestnicy zajęć teatralnych Gminnego Ośrodka Kultury w Mogilanach prowadzonych przez Urszulę Tylek-Jabczanik, Alicja Kler, Adrian Machnik, Aniela Górna.

Scenariusz i reżyseria Jarosław Migoń, zdjęcia Piotr Trela, światło i dźwięk Tomasz Stańco, montaż i opracowanie muzyczne Jarosław Migoń, postprodukcja dźwięku Krzysztof Filus, współpraca Maria Kałuża.

Film powstał we współpracy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, Gminnego Ośrodka Kultury w Mogilanach, Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD oraz Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w ramach akcji "Dzień Kultury Drogowej".

Źródło: Centrum Inicjatyw BRD, Małopolska Wojewódzka rada BRD

Film powstał we współpracy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, Gminnego Ośrodka Kultury w Mogilanach, Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD oraz Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w ramach akcji "Dzień Kultury Drogowej".

Źródło: Centrum Inicjatyw BRD, Małopolska Wojewódzka rada BRD

Komentuj
ITS. Od 3 czerwca nowe zasady ochrony najmłodszych i koniec z pobłażliwością dla piratów drogowych
1 czerwca 2026 | 0

ITS. Od 3 czerwca nowe zasady ochrony najmłodszych i koniec z pobłażliwością dla piratów drogowych
Maria Dąbrowska-Loranc, Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytut Transportu Samochodowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Za dwa dni wchodzą w życie przepisy, które zmieniają system dyscyplinowania kierowców oraz zasady korzystania z e-hulajnóg i rowerów przez dzieci. Aktualna nowelizacja kodeksu drogowego stawia barierę nieodpowiedzialnym zachowaniom, eliminując możliwość redukcji punktów karnych za najcięższe wykroczenia.

Najważniejszą zmianą, z perspektywy kierowców, jest reforma kursów reedukacyjnych. Od 3  czerwca punkty karne za najgroźniejsze przewinienia, takie jak np. jazda pod wpływem alkoholu, rażące przekroczenie prędkości czy zagrożenie bezpieczeństwa pieszych - nie będą usuwane. Oznacza to brak możliwości ich zredukowania podczas szkolenia w WORD-zie. Dodatkowo zaostrza się taryfikator dla amatorów driftowania i nielegalnych wyścigów (za driftowanie lub jazdę na tylnym kole przewidziano 10 punktów karnych, a jeżeli podczas takiej jazdy dojdzie do kolizji, to policjant może doliczyć dodatkowe 12 punktów za spowodowanie zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu). Innymi słowy jeden nieodpowiedzialny manewr może kosztować nawet 22 punkty karne, co dla niefrasobliwych kierowców oznacza niemal natychmiastową utratę prawa jazdy (przypomnijmy - limit punktów karnych wynosi 24 punkty, a dla kierowców posiadających uprawnienia krócej niż rok - 20 punktów). - To czytelna przesłanka. Nie trzeba doprowadzić do tragedii, by ponieść surowe konsekwencje. Samo wprowadzenie do kodeksu karnego nowego przestępstwa brawurowej jazdy to krok w stronę poprawy bezpieczeństwa. Jeśli kierowca rażąco przekracza prędkość i naraża życie innych, to musi liczyć się nie tylko z utratą uprawnień, ale nawet z karą więzienia. Nasze analizy pokazują, że system oparty na  nieuchronnych konsekwencjach jest najskuteczniejszym narzędziem eliminowania z dróg najbardziej niebezpiecznych sprawców - mówi Maria Dąbrowska-Loranc z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Nowelizacja to także rewolucja w tzw. mikromobilności. Od 3 czerwca dzieci i młodzież do ukończenia 16. roku życia mają obowiązek noszenia kasków ochronnych podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną czy urządzeniami transportu osobistego (UTO). Za brak kasku grozić będzie mandat w wysokości 100 złotych. Zmiany te są bezpośrednią odpowiedzią na niepokojące statystyki - w samym 2024 roku liczba wypadków z udziałem dzieci na e-hulajnogach wzrosła aż o 84 proc. względem roku poprzedniego. Dodatkowo dane Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, dotyczące e-hulajnóg, pokazują gwałtowny wzrost liczby zdarzeń w skali całego roku  - liczba wypadków wzrosła z 543 w 2022 r. do 1158 w 2025 r. (wzrost o 54 proc.), liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z 3 do 11 (wzrost o 266 proc.), liczba ciężko rannych zwiększyła się z 162 do 358. - Z badań ITS wynika, że stosowanie kasku przez rowerzystów zmniejsza ryzyko śmiertelnych urazów głowy o ponad 70 proc., a w przypadku użytkowników e-hulajnóg o ponad 40 proc. Co istotne, badania ESRA3 pokazują, że niemal połowa Polaków popiera wprowadzenie obowiązku kasków dla wszystkich rowerzystów, a w przypadku dzieci poparcie to sięga aż 80 proc. Nowe przepisy zwiększają  ochronę najmłodszych użytkowników rowerów, e-hulajnóg i UTO, którzy w zderzeniu z pojazdem są narażeni na ciężkie kalectwo lub śmierć - tłumaczy Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Warto również pamiętać o innych aspektach nowelizacji - minimalny wiek do samodzielnego poruszania się e-hulajnogą po drogach publicznych wzrasta do 13 lat. Przypomnijmy, że od marca tego roku obowiązują już kolejne etapy reformy, w tym możliwość uzyskania prawa jazdy kategorii B już od 17. roku życia jednak przez pierwsze 6 miesięcy (lub do ukończenie 18 lat) będą mogli prowadzić samochód jedynie pod opieką doświadczonego kierowcy. Z kolei od 3 września młodzi kierowcy, którzy uzyskają prawo jazdy kat. B po raz pierwszy, będą objęci okresem próbnym. Kierowcy którzy w tym okresie uzyskają 12 punktów karnych (lub więcej) będą musieli przejść praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Bezprawne otwieranie bram awaryjnych
30 maja 2026 | 0

Bezprawne otwieranie bram awaryjnych
(fot. GDDKiA - mat. prasowe)

Bezprawne otwieranie bram awaryjnych na drogach szybkiego ruchu może doprowadzić do tragedii. Czy ktoś musi zginąć, żeby sytuacja przestała się powtarzać? - pyta Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Od lat wprowadzamy różnego rodzaju zabezpieczenia, aby uniemożliwić otwieranie bram awaryjnych i korzystanie z nich przez nieuprawnione osoby i pojazdy. Niestety wciąż dochodzi do bezmyślnego niszczenia naszych zabezpieczeń, co doprowadzić może do wypadku i tragedii. Łańcuchy i kłódki są przecinane, a ogrodzenia niszczone. Choć sukcesywnie je naprawiamy i wymieniamy, to skala tego zjawiska jest nadal duża i utrudnia natychmiastową reakcję.

Wygląda to tak, jakby skrócenie sobie drogi do pracy lub wycieczka na grzyby były dla niektórych osób więcej warte niż ludzie życie. Tylko na autostradzie A18 w woj. lubuskim Policja wystawiła w zeszłym roku ponad 30 mandatów za niszczenie zabezpieczeń. Jak wynika z danych sprawcami w tego typu sytuacjach najczęściej są lokalni mieszkańcy.

Zagrożenia dla ruchu

Po pierwsze - dzikie zwierzęta na jezdni. Otwarte bramy awaryjne stanowią lukę w ogrodzeniu drogi. Autostrady i drogi ekspresowe są ogrodzone, ponieważ zderzenie ze zwierzęciem (np. łosiem czy dzikiem) przy prędkości 120 lub 140 km/h może skończyć się tragicznie. Tego typu zdarzenia mogą również wywołać reakcję łańcuchową, czyli karambol.

Po drugie - nielegalne włączanie się do ruchu. Pojazdy wjeżdżające przez bramę awaryjną robią to w miejscach technicznych, gdzie brak jest pasów włączania. Nieodpowiedzialni kierowcy wjeżdżają więc prosto pod koła innych aut pędzących z dużą prędkością.

Kompletną ignorancją wobec przepisów i skrajnym brakiem wyobraźni wykazują się zbieracze grzybów i jagód, którzy z pasa drogowego autostrady robią sobie parking, niszczą bramy awaryjne i wchodzą do lasu.

Zagrożenia dla sprawcy

Zgodnie z przepisami bramy awaryjne są przeznaczone wyłącznie dla służb ratowniczych i muszą pozostawać zamknięte. Ich nieuprawnione otwarcie, którego skutkiem będzie wypadek, może być zakwalifikowane jako sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Czyn ten jest zagrożony karą więzienia nawet do ośmiu lat. Jeśli dojdzie do karambolu, zmienia to kwalifikację na spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Jeśli w wyniku takiego zdarzenia ktoś straci życie lub wiele osób dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprawcy grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Dodatkowo zarządca drogi lub ubezpieczyciele mogą wystąpić do sprawcy z regresem finansowym na miliony złotych za zniszczenie infrastruktury i odszkodowania dla ofiar.

Nie bądź obojętny, reaguj

Nie tylko służby mogą przyczynić się do powstrzymania tego niebezpiecznego zjawiska. Każdy, kto jest świadkiem niszczenia bram ewakuacyjnych lub ich zabezpieczeń, powinien powiadomić odpowiednie służby. Współdziałając, możemy skutecznie ograniczyć, a nawet ostatecznie wyeliminować te patologiczne działania, których skutki mogą stanowić zagrożenie dla nas wszystkich.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
W oczekiwaniu na nowy taryfikator punktów kierowcy oblegają word-y
25 maja 2026 | 0

W oczekiwaniu na nowy taryfikator punktów kierowcy oblegają word-y
(graf. PIXABAY)

Trwają uzgodnienia zaproponowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji projektu rozporządzenia w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (wykaz nr 1309). Tymczasem wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego przeżywają oblężenie. Powód - od 3 czerwca 2026 r. kierowcy nie będą mieli możliwości pozbycia się części tzw. punktów karnych. Celem zmian ma być dyscyplinowanie i wdrażanie kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów prawa o ruchu drogowym oraz zapobieganie wielokrotnemu ich naruszaniu.

Nowy tzw. taryfikator punktów karnych. Projekt opublikowano 9 kwietnia br. [kliknij] nie jest on nowelizacją, a nowym rozporządzeniem, które  wchodzi w życie z dniem 3 czerwca 2026 r. Dzień wcześniej traci moc Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2023 r.1897 oraz z 2026.144). Podstawą zmian jest art. 22 pkt 3 ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676 oraz z 2026.180). Resort zaproponował ograniczenia możliwości kasowania tzw. punktów karnych w szkoleniach prowadzonych w WORD poprzez redukcję ich zakresu. Autorzy nowego aktu uzasadniają: - Zgodnie z założeniem ustawodawcy, ewidencja kierujących naruszających przepisy ruchu drogowego realizuje cel polegający na dyscyplinowaniu i wdrażaniu kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów prawa o ruchu drogowym oraz zapobieganiu wielokrotnemu ich naruszaniu. Powodem wydania nowego rozporządzenia jest zmiana treści upoważnienia, znowelizowanego ustawą z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1676), zwanej dalej „ustawą nowelizującą”. W art. 8 ustawy nowelizującej zmieniono art. 17 ust. 6a ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. ograniczając możliwość zmniejszenia liczby punktów wpisanych do ewidencji po odbyciu szkolenia do wybranych rodzajów naruszeń w ruchu drogowym i zobowiązując jednocześnie ministra właściwego do spraw wewnętrznych, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu oraz Ministrem Sprawiedliwości do określenia w rozporządzeniu katalogu tych naruszeń. Niniejszy projekt rozporządzenia w zdecydowanej większości powiela treść rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. poz. 1897 oraz z 2026 r. poz. 144), zaś różnice polegają przede wszystkim na dostosowaniu treści aktu wykonawczego do zmian wprowadzonych ustawą nowelizującą, a także usunięciu wątpliwości zdiagnozowanych w trakcie stosowania przepisów obowiązującego rozporządzenia.

System tzw. punktów karnych. System tzw. punktów karnych od lat dziewięćdziesiątych stanowi w Polsce znaczący instrument mający wpływać na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Aktualnie obowiązującą podstawą prawną jest - przypomnijmy - art. 98. Ustawy o kierujących pojazdami:

1. Kierowca lub osoba posiadająca pozwolenie na kierowanie tramwajem, która kierując pojazdem popełniła naruszenie przepisów ruchu drogowego stwierdzone mandatem karnym, prawomocnym wyrokiem sądu lub orzeczeniem organu orzekającego w sprawie o naruszenie w postępowaniu dyscyplinarnym, otrzymuje punkty odpowiadające temu naruszeniu z dniem uprawomocnienia się rozstrzygnięcia.

2. Naruszeniu, o którym mowa w ust. 1, odpowiada określona liczba punktów w skali od 1 do 15 w zależności od stopnia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i wagi naruszenia.

3. W przypadku jednoczesnego popełnienia kilku naruszeń przez osobę, o której mowa w ust. 1, punkty im odpowiadające sumuje się. Jeżeli suma punktów odpowiadających naruszeniom przekracza 15, osoba ta otrzymuje 15 punktów.

4. Dane o naruszeniu, o którym mowa w ust. 1, są przekazywane do centralnej ewidencji kierowców.

5. Informacje o otrzymanej liczbie punktów zgromadzone w centralnej ewidencji kierowców usuwa się:

1) z upływem 1 roku od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, pod warunkiem uzyskania informacji o uiszczeniu grzywny za naruszenie, o którym mowa w ust. 1, w sposób, o którym mowa w art. 98 § 3a ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2025 r. poz. 860 oraz poz. 1178 i 1661), albo w terminie, o którym mowa w art. 98 § 5 tej ustawy, o ile taka grzywna została nałożona;

1a) z upływem 1 roku od daty uiszczenia grzywny za naruszenie, o którym mowa w ust. 1, w przypadkach innych niż wymienione w pkt 1, o ile taka grzywna została nałożona;

2) po uzyskaniu informacji o ukończeniu przez kierowcę kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego;

2a) z upływem 1 roku od daty wydania ostatecznego orzeczenia o umorzeniu należności z tytułu grzywny za naruszenie, o którym mowa w ust. 1, o ile taka grzywna została nałożona;

3) po uzyskaniu informacji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem w trybie, o którym mowa w art. 103 ust. 1 pkt 2.

6. Dane o naruszeniu, o którym mowa w ust. 1, zgromadzone w centralnej ewidencji kierowców usuwa się:

1) z upływem 5 lat od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, pod warunkiem uzyskania informacji o uiszczeniu grzywny za naruszenie, o którym mowa w ust. 1, w przypadku, o którym mowa w ust. 5 pkt 1;

2) z upływem 5 lat od daty uiszczenia grzywny za naruszenie, o którym mowa w ust. 1, w przypadku, o którym mowa w ust. 5 pkt 1a;

3) z upływem 5 lat od daty wydania ostatecznego orzeczenia o umorzeniu należności z tytułu grzywny za naruszenie, o którym mowa w ust. 1, w przypadku, o którym mowa w ust. 5 pkt 2a.

Czy rzeczywiście dyscyplinują piratów drogowych - tu nie ma zgodności. Na głośnym przykładzie jednego z posłów nie jest on - powiedzmy delikatnie - szczelny.

Zakres zmian. Poprzez skorzystanie z kursu reedukacyjnego odbytego w WORD kierowcy będą mogli pomniejszyć liczbę punktów, ale już w oparciu  radykalnie zmniejszony wykaz naruszeń przepisów ruchu drogowego. Czyli ryzyko utraty prawa jazdy przybliży się. Jak informowało MSWiA zaproponowano większe kary za przekroczenie prędkości i brak możliwości zmniejszenia liczby punktów karnych za niektóre przewinienia drogowe. Zgodnie z propozycją resortu, zniknie możliwość zmniejszenia liczby punktów karnych poprzez kursy doszkalające za takie przewinienia jak m.in.:

- jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków,

- spowodowanie wypadku,

- niebezpieczne wyprzedzanie,

- przekroczenie prędkości i nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.

Policja otrzyma dodatkowe możliwości monitorowania kierowców w ciągu dwóch lat po uzyskaniu prawa jazdy. Resort proponuje również zaostrzenie kar za wykroczenia drogowe. Za przekroczenie prędkości w zakresie 41-50 km/h sankcja wzrośnie z obecnych 11 do 13 punktów karnych. Natomiast za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h ma być przyznawana maksymalna liczba, czyli 15 punktów karnych. Obecnie za przekroczenie prędkości w zakresie 51-60 km/h sankcją jest 13 punktów karnych. MSWiA pracuje także nad wyeliminowaniem sytuacji, w których ze względu na sposób sumowania punktów mniej groźne przewinienia były karane ostrzej niż poważne przestępstwa. O skierowaniu na egzamin sprawdzający za przekroczenie maksymalnej liczby punktów karnych będzie decydował stan z dnia przekroczenia limitu, a nie dzień wypisania pisma przez urzędnika.

Według stanu na dzień dzisiejszy w Serwisie RCL nie znajdujemy informacji o konsultacjach publicznych, opiniowaniu, notyfikacji, skierowaniu do Komisji Prawniczej itd., aby ostatecznie projekt trafił do podpisu ministra. Rozporządzenia nie może być i nie ma także w wykazie tych oczekujących na publikację. A data wejścia w życie - przypomnijmy - to 3 czerwca 2026 r. (jm)

Komentuj
Michał Wypij. Świadomy Opiekun Młodego Kierowcy
19 maja 2026 | 0

Michał Wypij. Świadomy Opiekun Młodego Kierowcy
Michał Wypij, zastępca dyrektora WORD Olsztyn (fot. ze zbiorów Autora)

Od 3 marca 2026 roku w Polsce obowiązują nowe przepisy umożliwiające uzyskanie prawa jazdy kategorii B już przez 17-latków. To jedna z najważniejszych zmian w ostatnich latach w zakresie uzyskiwania uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ustawodawca, wzorem części państw europejskich, wprowadził model jazdy pod nadzorem doświadczonego opiekuna. I właśnie tutaj pojawia się obszar całkowicie nowy, w praktyce wciąż niedookreślony i niewystarczająco zagospodarowany z perspektywy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Nowe przepisy precyzują, kto może zostać opiekunem młodego kierowcy wskazują wymagany wiek, staż za kierownicą czy brak zakazu prowadzenia pojazdów. Nie odpowiadają jednak na najważniejsze pytanie: jak taka osoba ma wspierać młodego kierowcę w praktyce?

W rzeczywistości opiekun staje się często „tymczasowym instruktorem jazdy”, choć nigdy nie został przygotowany do tej roli. Nie chodzi wyłącznie o znajomość przepisów. Kluczowe są komunikacja, emocje, reakcja na stres oraz umiejętność właściwego reagowania na błędy młodego kierowcy. To właśnie wtedy kształtują się pierwsze nawyki i zachowania, które później mogą decydować o bezpieczeństwie na drodze.

W debacie publicznej dużo mówi się dziś o wieku kierowcy, liczbie godzin szkolenia czy poziomie egzaminowania. Zdecydowanie rzadziej rozmawiamy jednak o tym, co dzieje się już po odebraniu prawa jazdy. Tymczasem statystyki wypadków młodych kierowców od lat pokazują, że największym problemem nie jest sama znajomość przepisów, lecz brak doświadczenia, umiejętności przewidywania zagrożeń oraz właściwego reagowania pod presją.

Pierwsze miesiące samodzielnej jazdy są okresem absolutnie kluczowym. To wtedy młody kierowca buduje swoje nawyki, sposób obserwacji drogi, ocenę ryzyka i kulturę jazdy. Jeśli obok siedzi świadomy, spokojny i odpowiedzialny opiekun, ryzyko niebezpiecznych zachowań wyraźnie maleje. Jeśli jednak opiekun sam utrwala złe nawyki, reaguje emocjonalnie lub nie potrafi właściwie komunikować się z młodym kierowcą, system traci ogromną część swojego potencjału bezpieczeństwa.

Dlatego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie przygotowaliśmy autorski program „Świadomy Opiekun Młodego Kierowcy. Dobry Start za Kierownicą”. To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce skierowana bezpośrednio do rodziców oraz opiekunów młodych kierowców. Naszym celem nie jest tworzenie kolejnego formalnego obowiązku. Chcemy stworzyć praktyczne, bezpłatne warsztaty, które pomogą opiekunom świadomie wspierać młodych kierowców w pierwszych miesiącach samodzielnej jazdy. Program obejmuje dwa kluczowe obszary: komunikację i emocje w aucie oraz praktyczne aspekty bezpieczeństwa ruchu drogowego i przepisów. Warsztaty prowadzone będą przez pracowników WORD Olsztyn: psychologa Grzegorza Bucałę oraz egzaminatora nadzorującego Marcina Kiwita. To połączenie doświadczenia psychologicznego i praktyki egzaminacyjnej daje szansę na stworzenie projektu odpowiadającego na realne potrzeby współczesnego BRD.

Traktujemy ten program jako pilotaż i początek szerszej dyskusji o nowej roli opiekuna młodego kierowcy w systemie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jestem przekonany, że w najbliższych latach właśnie takie działania będą ważnym uzupełnieniem klasycznego modelu szkolenia kierowców. Jeśli chcemy poprawiać bezpieczeństwo młodych uczestników ruchu drogowego, musimy patrzeć szerzej niż tylko na egzamin państwowy. Bezpieczny młody kierowca bardzo często zaczyna się od świadomego opiekuna siedzącego obok.

Michał Wypij, Zastępca Dyrektora WORD Olsztyn


Komentuj
Minister Dariusz Klimczak podaje datę
15 maja 2026 | 0

Minister Dariusz Klimczak podaje datę
Dariusz Klimczak, szef resortu infrastruktury w porannej rozmowie w stacji RM FM. Warszawa, 14.5.2026 r. [kliknij] (fot. screen)

W stacji RMF FM minister Infrastruktury Dariusz Klimczak w porannej rozmowie z redaktorem Tomaszem Terlikowskim odpowiadając na postawione pytania informował, iż z dniem 1 stycznia 2027 r. powinny wejść w życie przepisy nowelizujące ustawę o kierujących pojazdami. Zacznie obowiązywać zmieniony system szkolenia i egzaminowania. Zmieniane przepisy mają być jasne, precyzyjne i logiczne.

Minister informował: - Rząd pracuje nad ustawą, która zmieni egzaminy na prawo jazdy. 28 kwietnia uzyskaliśmy wpis do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów (...). Trwają konsultacje. Chcemy tak zmienić system zarówno szkolenia, jak i egzaminowania, żeby to były przepisy jasne, precyzyjne, logiczne. W harmonogramie mamy określone, że do końca II kwartału tego roku, czyli powiedzmy do wakacji, chcemy, żeby ustawa została przyjęta przez Radę Ministrów. Wtedy "wskakujemy" do Sejmu, a tam różnie może być z terminami, tym bardziej że w sierpniu jest przerwa wakacyjna - dodał. Oczekiwane jest, że nowelizacja zostanie uchwalona do jesieni, ale w zależności od terminu wejścia w życie czy podpisu pana prezydenta ustawa zacznie obowiązywać maksymalnie od przyszłego roku.

To jest racjonalna, z jednej strony techniczna, z drugiej odpowiadająca za bezpieczeństwo ruchu drogowego sprawa, o którą się upominają ludzie od lat - powiedział Klimczak, pytany, czy ma sygnały, że prezydent Karol Nawrocki mógłby nie zechcieć podpisać ustawy. (jm)

Komentuj
InfoCar wyjaśnia kwestie logowania
11 maja 2026 | 0

InfoCar wyjaśnia kwestie logowania
(fot. screen)

Minęły pierwsze dni działania nowego serwisu dla kierowców i kandydatów na kierowców www.info-kierowca.pl o czym pisaliśmy [kliknij]. Jak informuje InfoCar od uruchomienia, użytkownicy wykonali kilkanaście tysięcy udanych rezerwacji terminu w wybranym przez siebie WORD oraz złożyli tysiące wniosków o wydanie uprawnień do kierowania pojazdami.

Dowiadujemy się, iż największa zmiana, jak została wdrożona wraz z nowym serwisem, to logowanie z wykorzystaniem aplikacji eDO App lub Węzła Krajowego (e-dowód, mObywatel) w celu potwierdzenia swojej tożsamości. W wyjaśnieniu InfoCar czytamy: - Takie rozwiązanie było konieczne, ponieważ byliśmy zobowiązani do zapewnienia uczciwego i równego dostępu do możliwości zapisu na egzamin. Jeżeli w najbliższym czasie planujesz zapisać się na egzamin prawa jazdy przez Internet lub skorzystać z innych usług naszego serwisu, już teraz pobierz stosowną aplikację do potwierdzania tożsamości i przećwicz logowanie.

Instrukcja dla eDo App https://youtu.be/rvBN-l3aOF0

Instrukcja dla mObywatel https://youtu.be/klVtDddp5Ko

Komentuj
400 rowerzystów z pierwszym „prawem jazdy” i 400 kaskami na dobry początek bezpiecznej drogi!
11 maja 2026 | 0

400 rowerzystów z pierwszym „prawem jazdy” i 400 kaskami na dobry początek bezpiecznej drogi!
(fot. Małopolska Wojewódzka Rada BRD)

6 maja w Małopolsce obchodzono Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Jednym z głównych wydarzeń w regionie były egzaminy na kartę rowerową połączone z praktycznymi artystycznymi warsztatami  brd oraz warsztatami z pierwszej pomocy.

Wydarzenie to zorganizowane zostało na terenie Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Funkcjonariusze Wydziału Prewencji i Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Krakowie na terenie Oddziału Prewencji Policji w Krakowie spotkali się z uczniami z różnych szkół podstawowych z powiatu krakowskiego, którzy przystąpili do praktycznego egzaminu na kartę rowerową. Policjanci przez dwa dni prowadzili praktyczny egzamin na kartę rowerową. Było to już trzecie takie przedsięwzięcie zorganizowane przez krakowską powiatówkę, cieszące się ogromnym zainteresowaniem wśród dzieci, rodziców i grona pedagogicznego.  Egzamin odbył się na terenie Oddziału Prewencji Policji w Krakowie, gdzie zostało użyte mobilne miasteczko drogowe udostępnione przez Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego w Krakowie. W spotkaniach wzięło udział blisko 400 uczniów ze szkół podstawowych z terenu powiatu krakowskiego.  Jak co roku, przy ścisłej współpracy z Komendą Powiatową Policji w Krakowie  Małopolska Rada BRD zaangażowała się w prowadzenie intensywnych działań edukacyjnych – tym razem tematem przewodnim były kaski – dlaczego warto je nosić i jak poprawnie je zakładać. Warsztaty zostały wzbogacone o pokazy pierwszej pomocy. Dodatkowo dzięki uprzejmości firmy 4F oraz Fundacji Ewy i Sobiesława Zasady „Szerokiej Drogi”, partnerów akcji, wszyscy świeżo upieczeni rowerzyści dostali wyjątkowe kaski rowerowe.  Uczniowie otrzymali także elementy odblaskowe, które przekazali  pracownicy Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Krakowie. Na zakończenie odbyły się również rozmowy na  temat najważniejszych zasad bezpieczeństwa w trakcie zbliżających się wakacji. Patronat nad wydarzeniem jak co roku objął przewodniczący MWRBRD, Marszałek Małopolski p. Łukasz Smółka.

Źródło: Małopolska Rada BRD

Komentuj
Bezpieczeństwo i zdrowie w pracy kierowców zawodowych: konferencja, kampania
8 maja 2026 | 0

Bezpieczeństwo i zdrowie w pracy kierowców zawodowych: konferencja, kampania
(fot. CIOP)

Z inicjatywy Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego oraz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP, Oddział w Olsztynie - 21 maja br. odbędzie się konferencja pt. "Bezpiecznie do celu", otwierająca kampanię społeczną CIOP-PIB na rzecz bezpieczeństwa i zdrowia w pracy kierowców zawodowych. Wydarzenie zostało objęte patronatem honorowym Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Konferencja pt. „Bezpiecznie do celu” odbędzie się 21 maja 2026 r. w Hotelu HP Park w Olsztynie, przy Alei Warszawskiej 119. Organizatorami wydarzenia są: Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracowników Służby BHP, Oddział w Olsztynie. Konferencja otwiera kampanię społeczną CIOP-PIB pn. „Bezpiecznie do celu” na rzecz bezpieczeństwa i zdrowia w pracy kierowców zawodowych.

Uczestnicy: kierowcy zawodowi lub flotowi; instruktorzy nauki jazdy; właściciele firm transportowych; zarządzający flotą samochodową w firmie, specjaliści ds. bhp.

Partnerzy konferencji: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce; ZDZ; Państwowa Inspekcja Pracy Okręgowy Inspektorat w Olsztynie, Związek Dealerów Samochodów.

Patroni medialni konferencji: „BEZPIECZEŃSTWO PRACY. Nauka i praktyka”; PRAWO DROGOWE@NEWS oraz ATEST Ochrona Pracy.

Organizatorzy przewidują trzy kluczowe sesje tematyczne Konferencji:

- Sesja I: Bezpieczeństwo w pracy kierowcy / Przyczyny zaburzeń uwagi - uwarunkowania psychologiczne w ruchu drogowym / Narażenie kierowcy na pola elektromagnetyczne w samochodzie o napędzie elektrycznym / Karta Ratownicza - dlaczego ten mały dokument w pojeździe ratuje życie, gdy liczy się każda sekunda / Bezpieczna obsługa pojazdów - platformy do odśnieżania samochodów i obsługi cystern;

- Sesja II: Zdrowie kierowcy / Profilaktyka chorób układu krążenia - jak zapobiegać chorobom, które mogą prowadzić do wypadków / Forma za kierownicą - jak dbać o zdrowie w pracy kierowcy;

- Sesja III: Organizacja pracy kierowcy / Czas pracy i odpoczynku kierowcy - egzekwowanie przepisów w praktyce / Zarządzanie flotą samochodów służbowych / Specyfika pracy kierowcy ADR - wymagania na stanowisku pracy kierowcy przewożącego towary niebezpieczne.

21 maja 2026 r., godz. 9:30-14:45 / Hotel HP Park Olsztyn, Al. Warszawska 119

Wydarzenie organizowane jest przez CIOP-PIB oraz OSPSBHP Oddział w Olsztynie.

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona!

Zapraszamy!

Zapisz się tutaj [kliknij]

Więcej o konferencji [kliknij]

Komentuj
Obradowała Mazowiecka Rada BRD
8 maja 2026 | 0

Obradowała Mazowiecka Rada BRD
W dniu 4 maja br. pod przewodnictwem Adama Struzika - Marszałka Województwa Mazowieckiego obradowała Mazowiecka Rada BRD (po prawej) (fot. Mazowiecka Rada BRD)

W dniu 4 maja br. pod przewodnictwem Adama Struzika - Marszałka Województwa Mazowieckiego obradowała Mazowiecka Rada BRD. W posiedzeniu wzięli liczny udział Członkowie Rady, wśród których znaleźli się mi.in. Robert Sitnik - Wicewojewoda Mazowiecki, prof. dr hab. Marcin Ślęzak - Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, Konrad Romik - Dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD, Andrzej Kolasa - Dyrektor Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem, Damian Wiktorzak - Zastępca Dyrektora CANARD oraz Zbigniew Kapciak - Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego.

Przedstawiciele Policji - KSP oraz KWP z siedzibą w Radomiu przedstawili dane ilustrujące stan bezpieczeństwa ruchu drogowego na obszarze Województwa Mazowieckiego. Optymizmem napawa fakt zmniejszenia liczby zabitych i ciężko rannych. Niepokoi zjawisko odchylenia od prognoz liczby osób ciężko rannych w wypadkach.

W 2025 roku na mazowieckich drogach zginęły 273 osoby. W stosunku do prognoz (291) oznacza to, że w stopniu lepszym niż zakładany następuje realizacja Mazowieckiego Programu Poprawy BRD 2023-2030.

Niestety liczba osób ciężko rannych w 2025 roku (631) - mniejsza niż w roku 2024 - wskazuje na brak realizacji celów ww. Programu (prognoza 545).

Powyższe zdarzenia generują poważne koszty materialne. Wśród nich największe są właśnie koszty zabitych i ciężko rannych:

Członkowie Rady - wskutek inicjatywy pana Waldemara Kulińskiego - Członka Rady oraz Sekretarza Województwa podjęli temat wypadków z udziałem zwierząt. Niestety ich liczby są zatrważające. Uzyskane od KGP dane wskazują, ze w 2025 roku na obszarze Województwa Mazowieckiego doszło do 4261 kolizji z udziałem zwierząt. Aż w 3 powiatach ich liczba przekroczyła 200, a w 5 następnych 150 zdarzeń.

Przy Radzie funkcjonują 4 Komisje problemowe:

* Komisja legislacyjna i uczestników ruchu drogowego,

* Komisja promocji i edukacji,

* Komisja inżynierii i nadzoru nad ruchem drogowym,

* Komisja ds. bezpieczeństwa eksploatacji pojazdów.

Podejmowały one m.in. zagadnienia dotyczące:

* Omówienia Raportu NIK z 2025 roku dotyczącego Oznakowania dróg.

* Czasochłonności procesu dokonywania koniecznych zmian w organizacji ruchu.

* Konieczności dokonania przegląd przejazdów kolejowych kategorii D w kontekście zagrożeń BRD.

* Pierwszych doświadczeń oraz perspektyw związanych z wdrożeniem od 3 marca br. możliwości uzyskiwania prawa jazdy przez osoby od 17 roku życia.

* Przygotowania do wdrożenia ,,okresu próbnego” dla młodych kierowców od 3 września br.

* Konieczności przeanalizowania zasadności wejścia w życie II fazy szkolenia kierowców.

* Nowych zasad redukowania punktów karnych od 3 czerwca br.

* Zapisów nowej Dyrektywy ws. praw jazdy w kontekście udziału systemów ADAS w szkoleniu i egzaminowaniu.

* Możliwości wykorzystywania symulatorów w procesie szkolenia.

* Koniecznych zmian w procedurach dotyczących uzyskiwania uprawnień/kwalifikacji do kierowania rowerami, hulajnogami elektrycznymi, UTO oraz UWR. W szczególności podjęto problem uzyskiwania kart rowerowych przez osoby niepełnosprawne.

* Wdrażania nowych regulacji dotyczących obowiązku jazdy w kaskach od 3 czerwca.

* Wydania przez Radę ,,Kompendium wiedzy obejmującej zasady ruchu  rowerów, hulajnóg elektrycznych, UTO oraz UWR”.

W ciekawej dyskusji został podniesiony przez pana Tomasza Toszę - Zastępcę Dyrektora Biura Zarządzania Ruchem Drogowym w Warszawie temat rosnącego zagrożenia związanego z wypadkami z udziałem motocyklistów na terenie Miasta Stołecznego Warszawy.

Następne posiedzenie Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest zaplanowane w drugiej połowie roku.

Wykorzystując fakt, iż posiedzenie odbywało się w przededniu Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego skierowano do wszystkich uczestników ruchu drogowego przesłanie:

Idąc czy jadąc - przewiduj - zatroszcz się o innych uczestników ruchu drogowego!

Podsumowanie pierwszego posiedzenia MRBRD w 2026 [kliknij]

Komentuj
Komunijny hit czy ryzyko?
8 maja 2026 | 0

Komunijny hit czy ryzyko?
- Widzimy rosnącą skalę promocji hulajnóg jako prezentu komunijnego, ale jednocześnie bardzo rzadko pojawia się informacja o ograniczeniach prawnych. To może wprowadzać rodziców w błąd - mówi Dorota Olszewska, prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego (fot. Partnerstwo dla BRD)

Komunijny hit czy ryzyko? Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego ostrzega: hulajnoga elektryczna nie dla każdego dziecka. Hulajnoga elektryczna staje się jednym z najczęściej promowanych prezentów komunijnych w 2026 roku. W mediach społecznościowych i kampaniach reklamowych przedstawiana jest jako nowoczesny i atrakcyjny upominek dla dzieci. Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego zwraca jednak uwagę, że przekaz marketingowy często pomija kluczowe kwestie prawne i bezpieczeństwa.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, od 3 marca 2026 r. dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą poruszać się hulajnogą elektryczną po drogach publicznych. Korzystanie z niej jest możliwe wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej. Młodzież w wieku 13-18 lat musi posiadać odpowiednie uprawnienia, takie jak karta rowerowa lub prawo jazdy odpowiedniej kategorii. Dodatkowo od czerwca 2026 r. wprowadzony zostaje obowiązek noszenia kasku przez młodszych użytkowników.

- Widzimy rosnącą skalę promocji hulajnóg jako prezentu komunijnego, ale jednocześnie bardzo rzadko pojawia się informacja o ograniczeniach prawnych. To może wprowadzać rodziców w błąd - mówi Dorota Olszewska z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - W efekcie dziecko dostaje pojazd, z którego nie może legalnie korzystać w przestrzeni publicznej.

Eksperci podkreślają, że problem ma nie tylko wymiar formalny, ale również bezpieczeństwa. Hulajnoga elektryczna to pojazd osiągający znaczną prędkość, wymagający odpowiednich umiejętności i świadomości zasad ruchu drogowego. Tymczasem użytkownikami bardzo często stają się dzieci bez przygotowania i doświadczenia.

W praktyce oznacza to, że wielu młodych użytkowników może nieświadomie łamać przepisy, a odpowiedzialność za ewentualne wykroczenia ponoszą rodzice lub opiekunowie - również finansowo.

Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego apeluje o większą odpowiedzialność w komunikacji marketingowej oraz o świadome decyzje zakupowe. - Prezent dla dziecka powinien być dopasowany nie tylko do jego zainteresowań, ale także do wieku i obowiązujących przepisów. W przeciwnym razie zamiast radości może oznaczać realne zagrożenie - podkreślają eksperci.

Źródło: Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego

Komentuj
Rezerwacja terminu egzaminu za pośrednictwem portalu www.info-kierowca.pl
7 maja 2026 | 0

Rezerwacja terminu egzaminu za pośrednictwem portalu www.info-kierowca.pl
InfoCar. PORTAL e-usług [kliknij] (fot. PWPW-screen)

Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych kilka dni wcześniej uruchomiła nowy serwis dla kierowców i kandydatów na kierowców, jego adres: www.info-kierowca.pl Jak się dowiadujemy 0d uruchomienia, użytkownicy już wykonali tysiące udanych rezerwacji terminu w wybranym przez siebie WORD oraz złożyli setki wniosków o wydanie uprawnień do kierowania pojazdami.

Autorzy opisują: największa zmiana, jak została wdrożona wraz z serwisem, to logowanie z wykorzystaniem aplikacji eDO App lub Węzła Krajowego (e-dowód, mObywatel, Use eID) w celu potwierdzenia swojej tożsamości. Takie rozwiązanie było konieczne, PWPW zobowiązane do zapewnienia uczciwego i równego dostępu do możliwości zapisu na egzamin.

Interpelacja poselska. W listopadzie 2025 r. poseł Jarosław Wałęsa złożył interpelację - adresowaną do ministra infrastruktury oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji - pytając: Czy ministerstwo posiada wiedzę na temat funkcjonowania zewnętrznych aplikacji automatycznie rezerwujących terminy egzaminów w systemie Info-Car? Czy Pan Minister planuje wprowadzenie rozwiązań technicznych mających na celu uniemożliwienie działania botów i przywrócenie równych szans wszystkim obywatelom w dostępie do terminów egzaminów? Czy ministerstwo podejmuje lub planuje podjąć współpracę z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych SA w zakresie wprowadzenia odpowiednich mechanizmów zabezpieczających system Info-Car?

Odpowiedź ministra spraw wewnętrznych i administracji. Tomasz Szymański, sekretarz stanu w MSWiA odpowiedział już 3. grudnia napisał: - Odpowiadając na interpelację nr 13422 w sprawie ograniczonego dostępu obywateli do terminów egzaminów na prawo jazdy w systemie Info-Car na wstępie wyjaśnia, że system Info-Car został utworzony i jest obsługiwany przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) S.A. w ramach jej działalności biznesowej (komercyjnej), niezwiązanej z obszarem kompetencji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Odpowiedź ministra infrastruktury. W imieniu ministra informacji informację przedłożył Stanisław Bukowiec. Informował: - (…) uruchomiono automatyczny system służący wykrywaniu i eliminowaniu aktywności botów, co pozwoliło na znaczące ograniczenie niepożądanego ruchu sieciowego. Dodatkowo, w przypadkach zidentyfikowania nieautoryzowanych zapytań pochodzących z adresów IP przypisanych do platform hostingowych lub usług chmurowych, tj. adresów, z których nie korzystają realni użytkownicy, ruch taki jest automatycznie blokowany. Ponadto, PWPW S.A. poinformowała Ministerstwo Infrastruktury, że w najbliższym czasie w serwisie zostanie wdrożony dodatkowy mechanizm weryfikacji użytkownika w postaci kodu aktywacyjnego wysyłanego na adres e-mail przed potwierdzeniem rezerwacji egzaminu na prawo jazdy. Dodatkowo zwrócono uwagę na sposób działania funkcjonujących obecnie aplikacji i stron do powiadamiania o wolnych terminach. Podmioty te wymagają od użytkownika podania pełnych danych osobowych (imię, nazwisko, PESEL i numer PKK), a także danych do logowania się w serwisie Info-Car, co może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa tych danych. Zgodnie z informacją przekazaną przez PWPW S.A., od dnia 30 czerwca 2026 r. planowane jest uruchomienie nowego portalu usług cyfrowych, w ramach którego rezerwacje terminów egzaminów będą możliwe wyłącznie dla osób, które zweryfikują tożsamość za pomocą dostępnych środków identyfikacji elektronicznej. Wdrożenie nowego systemu pozwoli na całkowite wyeliminowanie zjawiska automatycznych rezerwacji oraz zapewni pełną przejrzystość i równość dostępu obywateli do terminów egzaminów państwowych. Ministerstwo Infrastruktury pozostaje w stałej współpracy z PWPW S.A. w zakresie doskonalenia procesów egzaminacyjnych na prawo jazdy, tak aby zapewnić wszystkim obywatelom równe i transparentne warunki dostępu do tych usług.

Serwis www.info-kierowca.pl. Usługa zamawiania terminu egzaminu państwowego na prawo jazdy - z pominięciem pośredników - już działa. InfoCar wyjaśnia: - W ostatnich latach uproszczona procedura rezerwacji terminów działająca w InfoCar została wykorzystana w procederze masowego zajmowania miejsc na egzaminach przez zewnętrzne aplikacje. Użytkownicy płacili za możliwość zapisania się na egzamin i podawali przy tym swoje wrażliwe dane niezweryfikowanym podmiotom. Wobec takiego stanu rzeczy, byliśmy zobowiązani do działania. Nowa strona usuwa możliwość zapisywania na egzamin w czyimś imieniu. Każdy obywatel Polski w wieku powyżej 13 lat ma możliwość zalogowania się w serwisie i wykonania rezerwacji egzaminu wybranej kategorii. Portalu e-Usług www.info-kierowca.pl, został zrealizowany ze środków KPO [Krajowy Plan Odbudowy - przyp. red.].

Czy wszystko działa właściwie? Do tej kwestii w najbliższym czasie wrócimy. (jm)

Komentuj
Punkty karne usuwane z CEPiK po… 4 latach!
30 kwietnia 2026 | 0

Punkty karne usuwane z CEPiK po… 4 latach!
(fot. PIXABAY)

Poseł Rafał Komarewicz skierował do ministrów: infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracyjnych Interpelację nr 16791 w sprawie asymetrii między przedawnieniem wykonania mandatu karnego a usuwaniem punktów karnych z centralnej ewidencji kierowców. Pyta o - jak to nazywa - lukę systemową, w której wykonalność grzywny nałożonej mandatem karnym może się przedawnić, lecz punkty karne naliczone za to samo wykroczenie pozostają w centralnej ewidencji kierowców znacznie dłużej - nawet do 4 lat.

Autor Interpelacji poselskiej nr 16791 [kliknij] zwraca uwagę, iż zgodnie z art. 45 § 3 Kodeksu wykroczeń, karalność wykroczenia ustaje po upływie 3 lat od jego popełnienia. Wykonalność grzywny nałożonej mandatem karnym przedawnia się zatem po 3 latach od uprawomocnienia się mandatu, o ile w tym czasie nie wszczęto skutecznego postępowania egzekucyjnego. Po przedawnieniu wykonania mandatu kierowca nie ma już obowiązku zapłaty grzywny. Tymczasem art. 98 ust. 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (w brzmieniu obowiązującym od 17 września 2023 r.) stanowi, że informacje o punktach karnych usuwa się z centralnej ewidencji kierowców z upływem 1 roku od daty uiszczenia grzywny. Rozpoczęcie biegu rocznego terminu usunięcia punktów jest zatem uzależnione nie od popełnienia wykroczenia ani od uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, lecz od momentu faktycznej zapłaty grzywny.

Rafał Komarewicz ocenia, iż taka konstrukcja prawna prowadzi do paradoksalnej sytuacji. I doprecyzowuje: jeśli kierowca nie opłaci mandatu, a grzywna ulegnie przedawnieniu po 3 latach, punkty karne nie zaczynają się kasować. Dlaczego? Ponieważ warunek ich usunięcia (zapłata grzywny) nigdy nie został spełniony. I dalej czytamy: - Dopiero moment formalnego umorzenia wymagalności zobowiązania jest traktowany przez system informatyczny jako odpowiednik daty zapłaty i od tego momentu biegnie dodatkowy rok karencji. W praktyce oznacza to, że punkty karne mogą widnieć w kartotece kierowcy łącznie przez 4 lata (3 lata okresu przedawnienia wykonania mandatu + 1 rok karencji po umorzeniu).

Konsekwencję tego, przecież obowiązującego stanu prawnego, ponoszą kierowcy, którzy nie opłacili mandatu, a co za tym idzie ten czteroletni horyzont aktywnych punktów karnych wielokrotnie zwiększa ryzyko przekroczenia limitu 24 punktów (20 dla nowych kierowców), a w konsekwencji - utratę prawa jazdy i konieczność ponownego zdania egzaminu.

Autor interpelacji uważa, iż racjonalnego uzasadnienia nie znajduje też fakt różnicowania początku biegu terminu usuwania punktów w zależności od sposobu zapłaty mandatu. Przypomina - kierowca, który zapłaci mandat kredytowany kartą bezpośrednio w radiowozie, rozpoczyna bieg rocznego terminu natychmiast. Kierowca, który zapłaci ten sam mandat przelewem w ciągu 7 dni - czeka dodatkowe dni. Kierowca ukarany grzywną przez sąd (np. po odmowie przyjęcia mandatu) może czekać nawet dodatkowy miesiąc. Interwencje w tej kwestii podejmował Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek w interwencjach z lat 2022-2025. Sformułowany został wówczas postulat wprowadzenia zmian w art. 98 ust. 5 ustawy o kierujących pojazdami, aby ujednolicić bieg przedawnienia punktów karnych, niezależnie od formy mandatu (gotówkowy, kredytowany, zaoczny).

Poseł Rafał Komarewicz pyta ministrów:

1. Dlaczego obowiązujące przepisy dopuszczają sytuację, w której wykonanie mandatu karnego za wykroczenie drogowe ulega przedawnieniu, lecz punkty karne naliczone za to samo wykroczenie pozostają w ewidencji przez znacznie dłuższy okres? Jakie jest racjonalne uzasadnienie dla utrzymywania konsekwencji administracyjnych (punkty karne) po wygaśnięciu konsekwencji karnych (grzywna)?

2. Ilu kierowców w Polsce w latach 2022-2025 posiadało w centralnej ewidencji punkty karne z tytułu mandatów, których grzywna uległa już przedawnieniu? Ilu z nich utraciło prawo jazdy z powodu przekroczenia limitu punktów, które obejmowały punkty z przedawnionych mandatów?

3. Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji analizowało, jaki odsetek mandatów karnych za wykroczenia drogowe nie jest opłacany w terminie i ostatecznie ulega przedawnieniu? Jaka jest skala tego zjawiska w skali roku?

4. Czy ministerstwa rozważają wprowadzenie automatycznego mechanizmu usuwania punktów karnych z ewidencji w momencie przedawnienia się mandatu karnego, bez konieczności oczekiwania na formalne umorzenie wymagalności zobowiązania i dodatkowy rok karencji?

5. Czy ministerstwa planują ujednolicenie początku biegu terminu usuwania punktów karnych - niezależnie od rodzaju mandatu i sposobu zapłaty grzywny - tak, aby bieg tego terminu rozpoczynał się od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia, zgodnie z postulatem rzecznika praw obywatelskich? Jeśli nie, jakie przesłanki stoją na przeszkodzie takiej zmianie?

6. Czy obecna konstrukcja prawna, w której punkty karne mogą obciążać kierowcę przez 4 lata (przy rocznym terminie ich usuwania), nie stanowi w ocenie ministerstw naruszenia zasady proporcjonalności środków do celu, jakim jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego?

7. Czy rząd prowadzi lub planuje prace legislacyjne zmierzające do nowelizacji art. 98 ust. 5 ustawy o kierujących pojazdami w celu wyeliminowania opisanej asymetrii? Jeśli tak, w jakim terminie można spodziewać się projektu zmian?

O treści odpowiedzi i ewentualnych planowanych działaniach będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Szkoły branżowe zamykają klasy o profilu kierowca-mechanik!
20 kwietnia 2026 | 0

Szkoły branżowe zamykają klasy o profilu kierowca-mechanik!
(fot. PIXABAY)

Niewiele dni minęło od naszych publikacji dotyczących niejasnych kwestii wokół 17-letnich przyszłych kierowców-mechaników [kliknij]. Dziś - jak to oceniają eksperci - sprawa poważniejsza. - Szkoły branżowe masowo zamykają kształcenie kierowców. Nie z braku chętnych, ale z powodu systemu, który nie bierze pod uwagę potrzeb ucznia i pracodawcy, a jedynie pójście na łatwiznę przy organizacji egzaminu z kwalifikacji - czytamy w dzienniku „Rzeczpospolita” [kliknij]. - Jestem zaniepokojony likwidacją klas przygotowujących młodzież do zawodu kierowca-mechanik. Gdański Zespół Szkół Samochodowych już to uczynił, a słupski Zespół Szkół Mechanicznych i Logistycznych zrobi to w tym roku - apeluje prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Tomasz Rejek.

W rozmowie z dziennikarzem „Rzeczpospolitej” Sławomir Kudzia, dyrektor Zespołu Szkół im. Walerego Goetla w Suchej Beskidzkiej ocenia: - Mamy mnóstwo chętnych na ten zawód. Młodzież się garnie, dla chłopaka kierownica jest nadal pociągająca. Jednak odstrasza bardzo trudny egzamin TDR.01, ale jest to błąd systemowy. Jak się dowiadujemy zdawalność uczniów BSI wynosi 20%., a dla porównania, także w skali kraju - zdawalność egzaminów maturalnych w technikach to 100%. Dyrektor wskazuje, że barierą jest tu etap praktyczny egzaminu. S. Kudzia wskazuje na - jak to ocenia - na bardzo proste rozwiązanie. Część pisemną egzaminu powinien stanowić test z kwalifikacji wstępnej uprawniającej do zawodowego przewozu rzeczy lub egzamin teoretyczny na prawo jazdy kategorii C, natomiast etap praktyczny powinien stanowić egzamin na prawo jazdy kategorii C.

Oczekiwaną, ważną decyzją byłoby tu wsparcie inwestujących w kształcenie w tej branży samorządów dotacjami celowymi. Ta ostatnia dla pokrycia dodatkowych kosztów przygotowania uczniów do egzaminów - przypomnijmy w tej sytuacji - na prawo jazdy kategorii: B, C. C+E oraz kwalifikacji wstępnej. Dyrektor wskazuje, iż systemowego rozwiązania wymaga także kształcenie kierowców autobusów.

Jeszcze raz podsumujmy i zapytajmy - szkoły branżowe pierwszego stopnia zamykają klasy o profilu kierowca-mechanik ze względu na brak możliwości praktycznej realizacji programu - czy problem dostrzegają i podejmują działania odpowiedzialne resorty? (jm)

Komentuj
Dziś Światowy Dzień Trzeźwości. Dane ITS o polskich kierowcach
15 kwietnia 2026 | 0

Dziś Światowy Dzień Trzeźwości. Dane ITS o polskich kierowcach
(fot. PIXABAY)

15 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Trzeźwości, a zaledwie dobę później, czyli 16 kwietnia - Europejski Dzień Kontroli Prędkości. To zestawienie dat idealnie ilustruje obraz polskich kierowców w świetle najnowszych badań projektu Trendline. Choć w kategorii trzeźwości i zapinania pasów Polska wyrasta na europejskiego prymusa, to w obszarze prędkości wciąż jesteśmy w ogonie Europy. W miastach limity prędkości szanuje zaledwie co piąty z nas!

Największe w historii badanie wskaźników bezpieczeństwa ruchu drogowego, czyli europejski projekt Trendline przedstawia przełomowe dane o zachowaniach Polaków na drogach. Wyniki zebrane m.in. przez ekspertów Instytutu Transportu Samochodowego w latach 2022-2025 pokazują kontrastujący, choć momentami niepokojący, dualizm postaw.

Światowy Dzień Trzeźwości. Z okazji przypadającego 15 kwietnia Światowego Dnia Trzeźwości, polscy kierowcy mają powody do dumy. Z badań ITS wynika, że aż 99,8 proc. kierowców samochodów osobowych w Polsce porusza się bez śladu alkoholu w organizmie. Ten wynik stawia Polskę w ścisłej europejskiej czołówce. Co istotne, sukces ten osiągnięto przy jednym z najbardziej rygorystycznych limitów w Europie.

Europejski Dzień Kontroli Prędkości. Zupełnie inny obraz wyłania się w przeddzień 16 kwietnia - Europejskiego Dnia Kontroli Prędkości, bowiem o ile trzeźwość i pasy (stosowane przez 97 proc. osób w autach osobowych) stały się normą, o tyle prędkość pozostaje naszą „piętą achillesową”.

Najbardziej alarmujące są dane z obszarów zabudowanych. Podczas gdy w innych krajach unijnych wskaźnik przestrzegania limitu 50 km/h przez kierowców samochodów osobowych waha się między 31 a 76 proc., w Polsce zaledwie 23 proc. kierowców samochodów osobowych jedzie w mieście przepisowo. Oznacza to, że blisko 80 proc. kierowców przekracza prędkość tam, gdzie ryzyko potrącenia pieszych jest największe.

Matematyka przeżycia. Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - POBR ITS przypomina o tzw. „Power Model”, który naukowo opisuje skutki tzw. „ciężkiej nogi” za kierownicą. Zgodnie z nim, 1 proc. wzrostu średniej prędkości przekłada się na aż 4 proc. wzrost liczby wypadków śmiertelnych. Zależność ta jest najsilniejsza właśnie w miastach. Z kolei Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) szacuje, że gdyby każdy kierowca w Europie zdjął nogę z gazu, rocznie moglibyśmy ocalić życie 2200 osób.

Komentarze eksperckie:

- Dane z projektu Trendline pokazują, że polscy kierowcy wykonali ogromny progres w zakresie trzeźwości i stosowania pasów bezpieczeństwa. Fakt, że 99,8 proc. badanych nie spożywa alkoholu przed jazdą, to sukces wieloletniej edukacji, przepisów i intensywnego nadzoru. Niestety, wciąż nie doceniamy zagrożenia, jakie niesie prędkość w obszarze zabudowanym. 16 kwietnia to nie tylko dzień wzmożonych kontroli policji, ale przede wszystkim moment, w którym musimy sobie uświadomić, że jazda 60 km/h zamiast 50 km/h w mieście drastycznie zmniejsza szanse pieszego na przeżycie. Droga hamowania zwiększa się o około 9 metrów, a prawdopodobieństwo śmierci pieszego wzrasta z 60 proc. przy prędkości zderzenia 50km/h do 85 proc. przy prędkości zderzenia 60 km/h - mówi Anna Zielińska, współautorka raportu z Instytutu Transportu Samochodowego.

- Z perspektywy bezpieczeństwa mamy do czynienia z paradoksem. Polak za kierownicą zachowuje się odpowiedzialnie, gdy chodzi o alkohol czy telefon (z którego nie korzysta 97 proc. badanych), ale traci tę odpowiedzialność naciskając pedał gazu, szczególnie w miastach. Wynik 21 proc. kierowców wszystkich rodzajów pojazdów, którzy przestrzegają limity w obszarze zabudowanym to najgorszy rezultat w Europie i jasny sygnał, że nadzór nad prędkością musi być jeszcze skuteczniejszy. Musimy przestać traktować prędkość jako „niegroźne wykroczenie”. Z danych POBR wynika, że niedostosowanie prędkości do warunków ruchu stanowi od lat drugą główną przyczynę wypadków drogowych - dodaje Dagmara Jankowska-Karpa, współautorka raportu z Instytutu Transportu Samochodowego.

O projekcie Trendline: „Europejskie badania w celu wyznaczenia wskaźników efektywności działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego” w ramach projektu Trendline (realizowanego w latach 2022-2025 i będącego kontynuacją projektu Baseline) to największe przedsięwzięcie analityczne w obszarze BRD, realizowane przez konsorcjum partnerów z 25 państw członkowskich UE. Celem projektu jest ujednolicenie procesu zbierania danych i monitorowanie skuteczności działań podejmowanych na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego w całej Europie.

Link do pełnego raportu [kliknij] (fot. screen)

Ź r ó d ł o:

https://www.krbrd.gov.pl/europejski-dzien-kontroli-predkosci/

https://obserwatoriumbrd.pl/problemy-brd/

https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html

https://obserwatoriumbrd.pl/raporty2/

Komentuj
Na drogach międzynarodowe działania prewencyjne pn. „Kaskadowy Pomiar Prędkości”
15 kwietnia 2026 | 0

Na drogach międzynarodowe działania prewencyjne pn. „Kaskadowy Pomiar Prędkości”
(fot. Policja pl/ROADPOL)

Jak poinformowało Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji - 15 kwietnia 2026 r. Policja przeprowadzi działania kontrolno-prewencyjne pn. „Kaskadowy Pomiar Prędkości”, koordynowane przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL. Akcja ma charakter międzynarodowy, a jej celem jest egzekwowanie od kierujących pojazdami przestrzegania ograniczeń prędkości.

W opublikowanym komunikacie czytamy: - Policjanci będą dokonywać pomiarów prędkości zarówno statycznie - pomiar prowadzony będzie przez policjantów wyposażonych w ręczne mierniki prędkości, w kilku miejscach na tym samym odcinku drogi, jak i dynamicznie - pomiar prowadzony przez policjantów w radiowozach z wideorejestratorami, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których najczęściej dochodzi do wypadków drogowych spowodowanych nadmierną prędkością.

W działaniach wezmą udział również policyjne grupy SPEED, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drodze.

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze jest główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Apelujemy do kierujących, by przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i rozwaga wymagają zachowania szczególnej ostrożności.

Choć nadrzędnym celem działań jest ujawnianie i eliminowanie nieprawidłowości związanych z przestrzeganiem ograniczeń prędkości, funkcjonariusze będą zwracać uwagę na każde zachowanie niezgodne z prawem.

Policjanci przypominają - zgodnie z obowiązującymi od 3 marca 2026 r. przepisami, policjant zatrzyma prawo jazdy na 3 miesiące między innymi w przypadku kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h nie tylko na obszarze zabudowanym, ale także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

Nie ryzykuj! Zwolnij!


Komentuj
Startuje nowy sezon w Miasteczku Ruchu Drogowego
10 kwietnia 2026 | 0

Startuje nowy sezon w Miasteczku Ruchu Drogowego
(fot. Straż Miejska Warszawa - mat. prasowe)

Już w tę sobotę, 11 kwietnia, startuje nowy sezon Miasteczka Ruchu Drogowego. Obiekt będzie dostępny dla dzieci i młodzieży w weekendy w godzinach 10:00-17:00 aż do końca października. W poprzednim roku skorzystało z niego blisko 7 tysięcy młodych Warszawiaków.

Miasteczko Ruchu Drogowego przy ulicy Sołtyka 8/10 to miejsce stworzone głównie z myślą o dzieciach i młodzieży, ale tak naprawdę może tu przyjść każdy, kto jeździ na rowerze i chce poprawić swoje umiejętności. Od poniedziałku do piątku szkolą się tu uczniowie przygotowujący się do egzaminów na kartę rowerową w weekendy czekają „dni otwarte”. To świetna okazja, żeby nauczyć się zasad ruchu drogowego i poćwiczyć jazdę w bezpiecznych warunkach. - Zapraszamy wszystkich mieszkańców Warszawy i nie tylko. Miasteczko przygotowuje dzieci do egzaminów na kartę rowerową oraz pomaga w doskonaleniu umiejętności jazdy na rowerze. Zdarza się, że rodzice lub opiekunowie, jeżdżą razem z dziećmi na rowerach, tłumacząc im przepisy - mówi Marta Bachórz, Kierownik Referatu Profilaktyki Straży Miejskiej m.st. Warszawy, odpowiedzialna między innymi za kalendarz wydarzeń Miasteczka.

Na jego teren można przyjechać z własnym rowerem lub skorzystać z bezpłatnego sprzętu dostępnego na miejscu. - Mamy rowery do dyspozycji dla dzieci, ale posiadamy też kilka rowerów dla dorosłych. W MRD obowiązkowy jest kask rowerowy, więc jeśli ktoś przyjechał bez niego, to kask również udostępnimy bezpłatnie - dodaje Marta Bachórz. Co ważne, w Miasteczku można poruszać się wyłącznie na rowerach. Hulajnogi, e-hulajnogi, rowerki biegowe czy rolki nie są tu dopuszczone do ruchu. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które uczą się przepisowej jazdy na rowerze.

Infrastruktura MRD została zaprojektowana tak, aby jak najlepiej odwzorowywać rzeczywiste sytuacje drogowe. - Mamy znaki drogowe, a także skrzyżowania, jakie spotkamy na terenie miasta, tj. o ruchu okrężnym, równorzędne, z drogami podporządkowanymi i drogami z pierwszeństwem. Mamy też sygnalizację świetlną, przejazd przez tory, przeszkody na drodze, które trzeba ominąć, chodniki, przystanek autobusowy, drogi rowerowe czy śluzy rowerowe. To jest takie miasto w pigułce - wylicza kierownik Marta Bachórz.

Podczas dni otwartych na miejscu obecni są strażnicy miejscy, którzy dbają o bezpieczeństwo i wspierają korzystających z infrastruktury Miasteczka. Udzielają także informacji, a w razie potrzeby tłumaczą przepisy ruchu drogowego. Jeśli widzą błędy, to zwracają na nie uwagę. Udział w dniach otwartych nie wymaga wcześniejszych zapisów, jednak dzieci muszą przebywać pod opieką dorosłych.

Już dziś informujemy, że w ramach dni otwartych, w sobotę 25 kwietnia odbędzie się doroczny Piknik „Zdrowo Rowerowo”, na który serdecznie zapraszamy. Wydarzenie od lat cieszy się ogromną popularnością. Planujemy m.in. warsztaty edukacyjne i konkurencje sportowe z nagrodami, symulator dachowania i wiele, wiele innych atrakcji. Każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie.

Bieżące informacje o dostępności Miasteczka znajdują się na naszej stronie internetowej.

W 2025 roku z Miasteczka skorzystało blisko 7 tysięcy dzieci. Zapraszamy również w tym sezonie!

Źródło: Straż Miejska Warszawa

Komentuj
Zawiadomienie do prokuratury o fakcie popełnienia przestępstwa przez ministra
31 marca 2026 | 0

Zawiadomienie do prokuratury o fakcie popełnienia przestępstwa przez ministra
Wojciech Babicz, dyrektor WORD Biała Podlaska (fot. Jolanta Michasiewicz)

W trakcie posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który obradował wczoraj w Sejmie RP, Wojciech Babicz, dyrektor WORD Biała Podlaska poinformował, iż dyrektorzy czterech ośrodków egzaminowania Województwa Lubelskiego złożyli do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Dariusza Klimczaka, ministra infrastruktury.

Zawiadomienie dotyczy błędów w pytaniach egzaminacyjnych stosowanych w trakcie państwowego egzaminu teoretycznego na kategorię B prawa jazdy. Jak uzasadniają dyrektorzy - pytania egzaminacyjne oraz wchodzące w ich skład scenariusze, wizualizacje i opisy są opracowywane lub weryfikowane przez Komisję ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych powołana przez Ministra Infrastruktury.

Dyrektor Wojciech Babicz mówił: - W piątek, w minionym tygodniu mieliśmy zebranie wszystkich dyrektorów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego w Województwie Lubelskim, wraz z nadzorem, wraz z prawnikami. Po tych konsultacjach w dniu dzisiejszym, wszyscy dyrektorzy w wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego Województwa Lubelskiego złożyli zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającym na niedopełnieniu obowiązków przez Pana Ministra. Dostaliśmy informację, że jako funkcjonariusze publiczni, którzy to wykryli, którzy potwierdzili te przypadki jako pierwsi w kraju, jesteśmy do tego zobligowani, więc taką czynność w dniu dzisiejszym podjęliśmy, Chciałbym podkreślić, że troszkę ta sprawa jest bagatelizowana, a takiej sytuacji w historii egzaminowania jeszcze nie mieliśmy. Ludzie dzwonią do word-ów, pytają czy ich egzamin będzie unieważniony, czy mogą przystąpić do egzaminu praktycznego. Sprawa jest bagatelizowana, a nawet pod względem finansowym jest to bardzo duży problem.

W Dzienniku Ustaw 2022 r. poz. 2494 opublikowano Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 grudnia 2022 r. w sprawie komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych [kliknij] zapisano:

„Art. 57d. 1. Minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia:

1) szczegółową organizację i tryb działania komisji, o której mowa w art. 57a ust. 1;

2) szczegółowy sposób, tryb i terminy przeprowadzania weryfikacji pytań egzaminacyjnych przez komisję, o której mowa w art. 57a ust. 1, oraz wzory dokumentów z tym związane;

3) wysokość wynagrodzenia dla osób wchodzących w skład komisji, o której mowa w art. 57a ust. 1.

2. W rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 1, uwzględnia się odpowiednio:

1) zakres niezbędnych kwalifikacji członków komisji, o której mowa w art. 57a ust. 1, oraz potrzebę zapewnienia sprawnego i efektywnego przebiegu procesu opracowywania i weryfikacji pytań;

2) potrzebę zapewnienia właściwego poziomu merytorycznego pytań egzaminacyjnych;

3) koszty związane z organizacją i funkcjonowaniem komisji, o której mowa w art. 57a ust. 1.”.

Obowiązujący Regulamin Działania Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych opublikowano w Dzienniku Urzędowym Ministra Infrastruktury z 2025 r. poz. 12 [kliknij]). (jm)

Komentuj
- Jesteśmy gotowi. Mamy projekt ustawy - mówi minister Dariusz Klimczak
30 marca 2026 | 0

- Jesteśmy gotowi. Mamy projekt ustawy - mówi minister Dariusz Klimczak
Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. 27.3.2026 studio stacji radiowej RMF24 (fot. screen)

Gościem porannej rozmowy RMF24, w piątek 27 marca br., był minister infrastruktury - Dariusz Klimczak. Wśród kilku zadanych pytań padło także to dotyczące systemu egzaminowania na prawo jazdy. Minister informował m.in. że zlikwidowana będzie jedna z dwu części praktycznych egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B - plac manewrowy. Procedowanie projektu będzie trwało kilka miesięcy. Jednak już w poniedziałek zapowiedziana została konferencja prasowa wiceministra Stanisława Bukowca, a następnego dnia spotkanie w resorcie z przedstawicielami branży. Wszelkie działania - jak zawsze - będziemy relacjonowali tymczasem przypominamy interesujące nas fragmenty rozmowy redaktora Tomasza Terlikowskiego i  ministra Dariusza Klimczaka: (…)

Pytanie: To co z tymi egzaminami, od 34 lat są takie same?

Odpowiedź: Zgadzam się z tymi instruktorami, którzy się wypowiadali. Że muszą nastąpić zmiany w systemie egzaminowania i szkolenia kierowców.

Pytanie: Nastąpią?

Odpowiedź: Tak. Przygotowujemy się do tego. Mam przygotowaną ustawę. W szczegółach ją zaprezentuje Pan minister Stanisław Bukowiec - który jest odpowiedzialny za ten obszar funkcjonowania Ministerstwa Infrastruktury - w najbliższym tygodniu. Natomiast dzisiaj mogę powiedzieć, że zmiany będą głębokie - dotyczące systemu egzaminowania i szkolenia. I przykładowo zniknie egzamin na placu manewrowym. Nie będzie egzaminu na prawo jazdy kategorii B, egzaminu na placu manewrowym. To będzie największa zmiana z dotychczasowych.

Pytanie: Czyli zniknie ten egzamin? Nie będziemy już jeździć ani po łuku, ani wjeżdżać pod górę. To wszystko znika?

Odpowiedź: Nie będzie tego typu egzaminu. W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów na placu manewrowym. Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości. I my przychylamy się do ich zdania, a prowadziliśmy od dłuższego czasu analizy na ten temat. Jesteśmy gotowi, mamy projekt ustawy, zostanie on skierowany do Wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. (…)

Minister doprecyzował, iż stosowny wniosek zostanie przesłany już w nadchodzącym tygodniu. Dodał, iż nie chodzi wyłącznie o sam egzamin państwowy, ale także o przygotowanie do niego. I tutaj także nastąpią zmiany. Tu zmiany dotkną także pytań stosowanych podczas egzaminu teoretycznego, ale też Komisji przygotowującej i weryfikuje te testy - ma powstać jak to zostało powiedziane „zupełnie inne ciało”. Szczegóły - założenia projektu ustawy - zaprezentuje minister Stanisław Bukowiec - powtórzył minister.

Dodajmy, resort infrastruktury zaprosił dziennikarzy na briefing prasowy w sprawie zmian w systemie egzaminowania kierowców. Odbędzie się on już w dniu dzisiejszym. (jm)

KLIKNIJ:

Komentuj
Dominik Grabowski. Wielowymiarowe aspekty brd
24 marca 2026 | 0

Dominik Grabowski. Wielowymiarowe aspekty brd
Przemawia Dominik Grabowski, Sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady BRD. Komenda Wojewódzka Policji w Opolu - 19.3.2026, Konferencja naukowa pt. „Wielowymiarowe aspekty bezpieczeństwa ruchu drogowego” [kliknij] (fot. Policja Opolska)

Wielowymiarowe aspekty bezpieczeństwa ruchu drogowego. Konferencja łącząca naukę i praktykę - relacja z wydarzenia

Bezpieczeństwo ruchu drogowego to zagadnienie, które wymaga współpracy wielu środowisk - od instytucji publicznych, przez organizacje społeczne, aż po świat nauki. Miałem okazję uczestniczyć w konferencji „Wielowymiarowe aspekty bezpieczeństwa ruchu drogowego”, która stała się przestrzenią do wymiany doświadczeń oraz prezentacji dobrych praktyk w zakresie poprawy bezpieczeństwa na drogach.

Jednym z najważniejszych elementów seminarium była integracja wiedzy teoretycznej z praktyką. Prelegenci - zarówno przedstawiciele środowiska naukowego, jak i praktycy - podkreślali znaczenie działań prewencyjnych i profilaktycznych. Szczególną uwagę zwrócono na wyzwanie, jakim jest skuteczne docieranie z przekazem edukacyjnym do jak najszerszego grona odbiorców.

Co istotne, wszyscy uczestnicy byli zgodni co do jednego - edukacja w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego coraz wyraźniej przenosi się do internetu. Oprócz tradycyjnych kampanii społecznych ogromną rolę zaczynają odgrywać media społecznościowe, które pozwalają szybko i skutecznie dotrzeć do różnych grup wiekowych. To właśnie tam dziś kształtowane są postawy wielu uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza młodych ludzi.

Podczas konferencji zaprezentowano liczne inicjatywy realizowane na terenie województwa. Wśród nich znalazły się programy skierowane do najmłodszych, takie jak „Przedszkolak Ratuje”, które uczą podstaw bezpieczeństwa już od najwcześniejszych lat. Istotnym elementem są także kampanie edukacyjne dla dzieci i młodzieży, m.in. „Daj się zobaczyć” czy „Przyhamuj - życie przed Tobą”, których celem jest kształtowanie odpowiedzialnych postaw wśród młodych uczestników ruchu drogowego.

Nie pominięto również rosnącej grupy seniorów. W kontekście starzejącego się społeczeństwa coraz większego znaczenia nabierają projekty takie jak „Bezpieczny Senior”, które odpowiadają na potrzeby tej grupy i zwiększają ich świadomość zagrożeń na drodze.

Z perspektywy uczestnika szczególnie zwróciłem uwagę na kilka istotnych problemów systemowych. Jednym z nich jest niski poziom przygotowania osób ubiegających się o kartę rowerową. Choć w szkołach podstawowych istnieje możliwość prowadzenia zajęć z wychowania komunikacyjnego, ich jakość bywa niewystarczająca. Nauczyciele często posiadają formalne uprawnienia do egzaminowania uczniów, jednak nie zawsze dysponują odpowiednią wiedzą lub zaangażowaniem, by skutecznie kształtować właściwe postawy wśród młodych uczestników ruchu drogowego.

Kolejnym wyzwaniem, który wyraźnie wybrzmiał podczas konferencji, jest brak systemowej edukacji kierowców po uzyskaniu prawa jazdy kategorii B. Osoby, które zdobywają uprawnienia w wieku 17-18 lat i nie decydują się na ich rozszerzenie, przez kolejne dekady nie aktualizują swojej wiedzy. W efekcie wielu kierowców porusza się po drogach, nie znając aktualnych przepisów, które w ostatnich latach ulegają dynamicznym zmianom.

Nie bez znaczenia pozostaje także kwestia infrastruktury drogowej. W trakcie wystąpień podkreślano konieczność szkoleń dla osób odpowiedzialnych za zarządzanie drogami, szczególnie na poziomie powiatowym i gminnym. Choć drogi krajowe i wojewódzkie ulegają systematycznej poprawie, infrastruktura niższych kategorii wciąż pozostaje niedoinwestowana, co bezpośrednio wpływa na poziom bezpieczeństwa.

Obserwując zaangażowanie i chęć współpracy Opolskiej Policji w działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, można mieć realną nadzieję na pozytywne zmiany. Wierzę, że przy takiej współpracy oraz konsekwentnym wdrażaniu działań profilaktycznych i edukacyjnych, założenia Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021-2030 zostaną przez nas osiągnięte.

Konferencja pokazała, jak wiele działań jest już realizowanych, ale też jak wiele jeszcze pozostaje do zrobienia. Z mojej perspektywy szczególnie istotne jest to, że bezpieczeństwo ruchu drogowego nie może być traktowane wybiórczo. Wymaga ono spójnych, długofalowych działań - od edukacji najmłodszych, przez świadome korzystanie z nowych kanałów komunikacji, takich jak media społecznościowe, aż po systemowe rozwiązania obejmujące wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Dominik Grabowski, Sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady BRD

Komentuj
Zdany egzamin, ale… za 139 razem. Co dalej?
23 marca 2026 | 0

Zdany egzamin, ale… za 139 razem. Co dalej?
(fot. PIXABAY)

W minionym tygodniu media szeroko pisały o kandydacie na kierowcę, który egzamin teoretyczny na prawo jazdy zdał… za 139. razem. Ukończył szkolenie, zdał egzamin wewnętrzny i niestety droga do uzyskania upragnionych uprawnień okazała się niełatwa. Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS, jako skromne medium branżowe, w tej sytuacji widzi uzasadnienie do zmian legislacyjnych, do potrzeby konsultacji z instruktorami nauki jazdy, też egzaminatorami. Apelujemy, aby właśnie tak spojrzeć na tę kwestię, nie straszmy kursantów.

Przywołany przypadek z WORD w Tarnowie (marze 2026) nie jest jedynym takim rekordem. Równie zdeterminowanego kandydata na kierowcę odnotowano wcześniej w WORD Łódź Oddział w Piotrkowie Trybunalskim (luty 2021) - zdający stawał do egzaminu 200 razy, miało to trwać 17 razy, wcześniej kierowca utracił uprawnienia. WORD Elbląg - kandydat zdawał 117 razy i nie zdawał cały czas także egzaminu teoretycznego. I takich rekordzistów - zdających ponad 100 razy jest większa grupa.

Dodajmy, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami do egzaminów można przystępować nieograniczoną ilość razy, tu nie ma jakiegokolwiek limitu. Podobnie w przypadku egzaminu praktycznego. Po każdym niepowodzeniu przyszły kierowca musi ponownie zapisać się na egzamin i opłacić jego koszt.

Wracając do sugestii rozpoczęcia dyskusji w podjętej kwestii warto przywołać kilka opinii:

* szef ośrodka szkolenie kierowców: „powinny istnieć przepisy nakazujące po którymś z kolei nieudanym egzaminie wykonanie specjalistycznych badań psychologicznych predyspozycji do bycia kierowcą”;

* przedstawiciel wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego: „Ten egzamin dobrze weryfikuje wiedzę, więc, jeśli ten pan się douczy i w końcu zda, a następnie zda teorię, to przecież nie możemy wykluczać, że będzie dobrym kierowcą. Na pewno determinacji mu nie brak”;

* egzaminator: „choć przepisy nie ograniczają liczby prób, kolejne nieudane podejścia jedynie mogą skłonić do odbycia dodatkowych jazd w ośrodku szkolenia kierowców. Instruktor może tylko zasugerować powtórzenie kilku godzin jazdy, by poprawić technikę lub lepiej przygotować się do egzaminu”;

* ekspert brd: „nadal można przyjąć, że część osk szkoli „pod egzamin”. Czy w tym wypadku można mówić o jakości szkolenia?;

* kandydat na kierowcę: „niektórzy nie nadają się na kierowców, koniec i kropka. Szybki czas reakcji, umiejętność uważnej obserwacji sytuacji na drodze i podejmowania decyzji w ułamku sekundy - często da się to wyćwiczyć, ale czasem nie. Ja na przykład nie zamierzam robić prawa jazdy, bo wiem, że natura poskąpiła mi tych umiejętności. Jasne, niby mogę być powolnym, niepewnym kierowcą, ale nie dość, że ciągle bym się stresowała, to jeszcze stwarzałabym wtedy zagrożenie dla siebie i dla innych”.

* media społecznościowe: „Powinny być przeprowadzane testy predyspozycji dla kierowców. To tyle w idealnym świecie. Jestem rozgoryczona, bo dwa dni temu o mało co jakiś (…) nie wjechał we mnie, jak przechodziłam na zielonym świetle”.

Dyrektor WORD Tarnów Paweł Gurgul, w rozmowie z radiem RDN Tarnów powiedział: „Tej osobie można pozazdrościć uporu i determinacji - rekordzista Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie zdał egzamin teoretyczny na prawo jazdy. Udało się to zrobić za 139. podejściem, co w sumie zajęło mu 9 lat. Teraz przyszły kierowca może próbować swoich sił na państwowym egzaminie praktycznym. (…) Dopiero niedawno zorientowaliśmy się w rozmowie z tą osobą, że korzystała ona z wersji demo testów, które przygotowują do egzaminu teoretycznego. Po tym, jak skorzystała z pełnej wersji programu, z wszystkimi pytaniami, to była coraz bliżej wyniku pozytywnego, coraz mniej jej brakowało, aż w końcu zdała”.

W mediach liczne opinie o: o jakość egzaminu wewnętrznego przeprowadzanego w osk; o jego zdawalność; o problemy w szkoleniu itd. itp. Drodzy Czytelnicy czy macie swoje opinie i propozycje? Piszcie, ślijcie - czekamy - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
- Nie ma błędnych pytań - mówi minister Dariusz Klimczak
20 marca 2026 | 0

- Nie ma błędnych pytań - mówi minister Dariusz Klimczak
Radio ZET. 17.3.2026. Gość programu - Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak [transmisja (21.04) -kliknij] (fot. screen)

W mediach gorąca dyskusja wokół bazy pytań stosowanych podczas egzaminów państwowych na prawo jazdy. Padają m.in. zarzuty - cytujemy: ”poważnej patologii”; „ministerstwo nie potrafi zareagować na zmiany przepisów drogowych, do których samo przyłożyło rękę”, „winę ponoszą urzędnicy ministerstwa infrastruktury, którzy nie uwzględnili w pytaniach egzaminacyjnych nowelizacji przepisów, które weszły w życie 3 marca”; „sprawa jest poważna. Tymczasem ministerstwo wciąż nie wydało żadnego oficjalnego komunikatu, który wskazałby, które pytania były błędne”. Stanowisko odpowiedzialnego za system szkolenia i egzaminowania - Ministerstwa Infrastruktury - zaprezentował minister Dariusz Klimczak. - Nie ma błędnych pytań! - na pytanie redaktora Bogdana Rymanowskiego odpowiada Gość Radia ZET - Dariusz Klimczak. - Nie ma ryzyka unieważniania egzaminów na prawa jazdy - dodaje. - Nie ma co straszyć ludzi, którzy przystępują do egzaminu - podsumowuje minister [kliknij]. Poniżej dokładny stenogram fragmentu przywołanej rozmowy, która odbyła się 17 marca br.

Radio ZET - „Gość programu” - 17.3.2026 r.

Pytanie od Alvina Gajadhura, doradcy w administracji Prezydenta RP: Dlaczego w dalszym ciągu w pytaniach na egzaminie na prawo jazdy są błędne pytania. Najpierw w grudniu było ich ponad 180, a teraz po marcowej zmianie przepisów jest w bazie pytań, kilkanaście błędnych pytań. Czy Pan Minister jest świadomy, że będą mogły być unieważniane egzaminy na prawo jazdy?

Dziennikarz Radia ZET Bogdan Rymanowski: Rzeczywiście jest takie ryzyko?

Odpowiedź Dariusza Klimczaka Ministra Infrastruktury: Nie ma takiego ryzyka.

Dziennikarz Radia ZET Bogdan Rymanowski: Nie ma problemu? Nie ma błędnych pytań?

Odpowiedź Dariusza Klimczaka Ministra Infrastruktury: Nie ma błędnych pytań. Była część pytań, która była przypisana nie do tej kategorii. Wiemy, że na te pytania, na które dziś kandydat odpowiada, jest część pytań z wiedzy podstawowej i specjalistycznej. Tam te grupy zostały w niewłaściwy sposób przypisane. Natomiast z informacji, które uzyskałem zarówno od Departamentu [Departament Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury - przyp. red.], od tej Komisji [Komisja do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych stosowanych na egzaminie państwowym oraz na egzaminach - przyp. red.], która niezależnie zarządza tymi pytaniami wiem, że one nie miały żadnego wpływu na wynik egzaminu. Te 180 pytań, które nie były przypisane do tej podstawowej, czy specjalistycznej kategorii, miały właściwą ocenę, były właściwymi pytaniami, właściwa liczba punktów. Natomiast tylko dwa z nich były dolosowane do bazy 3500 pytań. Nie miało to wpływu na wynik egzaminu.

Dziennikarz Radia ZET Bogdan Rymanowski: Czyli nie ma problemu? Burza w szklance wody?

Odpowiedź Dariusza Klimczaka Ministra Infrastruktury: Ja uważam, że ten system, który ja zastałem, nie jest idealny. Rozmawiałem z moim zastępcą, który odpowiada za tę „działkę” w Ministerstwie Infrastruktury - Czy konieczna jest reforma systemu egzaminowania? I wiem, że moi współpracownicy nad tym pracują. Natomiast nie ma co straszyć ludzi, którzy przystępują do egzaminu, bo nie ma takiej obawy, że coś jest nie tak z tymi pytaniami, co mogłoby wpłynąć na egzamin. (…)

Komentuj
Nocny Turniej BRD/Nasielsk
16 marca 2026 | 0

Nocny Turniej BRD/Nasielsk
Nocny Turniej BRD w Szkole Podstawowej nr 2 im. Stefana Starzyńskiego w Nasielsku. Nasielsk 15 marca 2026 r. (fot. Ilona Pietrzak)

Nocny Turniej BRD odbył się w Szkole Podstawowej nr 2 im. Stefana Starzyńskiego w Nasielsku w ramach szkolnych działań promujących bezpieczeństwo na drodze. Od pierwszej edycji wydarzenie objęte jest patronatem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Nocny Turniej BRD w Nasielsku. Turniej organizowany jest od 2018 roku. W jego historii nastąpiła dwuletnia przerwa spowodowana pandemią COVID-19, jednak po powrocie wydarzenie ponownie cieszy się dużym zainteresowaniem. Z roku na rok przybywa uczestników - zarówno uczniów, jak i rodziców - którzy chętnie biorą udział w nocnej rywalizacji i wspólnej zabawie połączonej z nauką zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Wydarzenie rozpoczyna się wieczorem i ma formę turnieju drużynowego. Uczestnicy rozwiązują testy wiedzy dotyczące przepisów ruchu drogowego, wykonują zadania praktyczne oraz biorą udział w konkurencjach sprawnościowych. Dużą rolę odgrywają także ćwiczenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy oraz zadania związane z bezpiecznym poruszaniem się pieszych i rowerzystów.

Z roku na rok turniej jest coraz bardziej rozbudowany. W pierwszej edycji w 2018 roku przygotowano 5 konkurencji, natomiast w tegorocznej edycji było ich już 9. Wśród nich znalazły się między innymi: test wiedzy, miasteczko, zadania praktyczne z pierwszej pomocy, tor przeszkód dla rowerzystów, quizy oraz różne zadania zespołowe rozwijające spostrzegawczość i współpracę.

Nad prawidłowym przebiegiem wydarzenia czuwali nauczyciele oraz zaproszeni goście i specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Po zakończeniu wszystkich konkurencji odbyło się podsumowanie turnieju oraz wręczenie nagród najlepszym drużynom.

Nocny Turniej BRD w Nasielsku stał się już ważną tradycją szkolną. Łączy on naukę z zabawą, integruje społeczność szkolną oraz pozwala uczniom zdobywać wiedzę i umiejętności, które pomagają bezpiecznie poruszać się po drogach. Rosnące zainteresowanie wydarzeniem pokazuje, że inicjatywa ta jest potrzebna i cieszy się coraz większą popularnością wśród uczniów i ich rodziców.

Z FB szkolnego 

VI Nocny Turniej BRD w Nasielsku. W piątek, 13 marca 2026 r., w Szkole Podstawowej nr 2 im. Stefana Starzyńskiego w Nasielsku odbyła się VI edycja Nocnego Turnieju BRD, nad którym patronat objął Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie. O godz. 18:00 dyrektor szkoły, Mariusz Kraszewski oraz wicedyrektor, Anna Korycka, powitali wszystkich gości, nauczycieli oraz 81 uczestników turnieju. Tego wieczoru gościliśmy Radosława Kasiaka, Burmistrza Nasielska. Podsumowanie turnieju swoją obecnością uświetnili również Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Witold Wiśniewski - Prezes wydawnictwa Grupa IMAGE. Ich obecność była dla nas niezwykle cenna i podkreśliła znaczenie wspólnych działań na rzecz edukacji w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podczas uroczystego podsumowania turnieju szczególne wyrazy wdzięczności skierowaliśmy do naszych gości i partnerów, którzy od lat wspierają działalność naszej szkoły i na których pomoc zawsze możemy liczyć.

W dowód uznania za życzliwość, zaangażowanie oraz współpracę zostali oni uhonorowani medalem „Przyjaciel Szkoły”. Medale wręczali uczniowie biorący udział w turnieju, co nadało tej chwili wyjątkowy i symboliczny charakter. Turniej odbył się przy współpracy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim oraz Ochotniczej Straży Pożarnej Nasielsk. W tegorocznej edycji organizatorów turnieju wspierali: podinsp. Marcin Goschorski, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego, który pełnił rolę sędziego głównego turnieju, asp. sztab. Piotr Nurzyński, Przemysław Malinowski, Michał Klimczewski.

W trakcie turnieju rywalizowały drużyny w czterech kategoriach wiekowych: klasy 3-4, klasy 5-6, klasy 7-8 oraz kategoria Rodzice. Każdą klasę reprezentowała czteroosobowa drużyna. Trzyosobowe drużyny rodziców powstały w wyniku losowania, które odbyło się podczas rejestracji uczestników. Na uczestników czekało aż dziewięć konkurencji: test wiedzy, rowerowy tor przeszkód, miasteczko ruchu drogowego, pokój zagadek, pierwsza pomoc, zwinnościowy tor przeszkód, sala quizu, zadania z  wykorzystaniem kodów QR oraz gra terenowa. Po podliczeniu wyników wyłoniono najlepsze drużyny w poszczególnych kategoriach: Klasy 3-4. Najlepsza drużyna: klasa 4b Klasy 5-6. Najlepsza drużyna: klasa 6c Klasy 7-8. Najlepsza drużyna: klasa 8b Kategoria Rodzice. Najlepsza drużyna: grupa 7 Skład: Jarosław Kosewski, Daniel Topczewski, Tomasz Borkowski. Wyłoniono również najlepszych uczestników w poszczególnych kategoriach: kategoria klas 3 - Franciszek Kosewski klasa 3c, kategoria klas 4 - Mikołaj Branicki klasa 4b, kategoria klas 5 - Mateusz Zwierzyński klasa 5a, kategoria klas 6 - Pola Dygus klasa 6b, kategoria klas 7 - Łucja Zaciewska klasa 7c, kategoria klas 8 - Miłosz Chmurski klasa 8b, kategoria Rodzice - Paweł Gebert.

Zwycięzcom oraz wszystkim uczestnikom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów! Serdecznie dziękujemy wszystkim rodzicom, którzy wzięli udział w naszym Nocnym Turnieju BRD. Dzięki Państwa zaangażowaniu wydarzenie to nabrało wyjątkowego charakteru i pokazało, jak ważna jest współpraca rodziców ze szkołą. Szczególne wyrazy uznania należą się nauczycielom oraz pracownikom niepedagogicznym szkoły, którzy byli odpowiedzialni za przygotowanie i przeprowadzenie konkurencji oraz czuwali nad prawidłowym przebiegiem wszystkich zadań. Podziękowania kierujemy do: Anety Czyż-Roszak, Kingi Żabik, Anny Tomasińskiej, Magdy Zawadzkiej, Joanny Czyż, Agnieszki Sztabnik, Justyny Margiel, Katarzyny Milewskiej, Anny Modzelewskiej, Ilony Pietrzak, Tomasza Czajkowskiego, Ewy Lipowskiej, Beaty Góreckiej, Ewy Boczkowskiej, Pauliny Mosakowskiej, Moniki Kozarzewskiej, Izabeli Załodze, Wiolety Szczypińskiej, Emilii Fotek, i Jolanty Sobieckiej, Beaty Kownackiej, Żanety Sucharskiej, Oksany Ostrowskiej, Katarzyny Strefnel, Iwony Kamińskiej oraz Krzysztofa Margiel. W tegorocznej edycji swoją pomocą podczas trwania turnieju służyli nam także uczennice klas ósmych: Zuzanna Popielarska, Zofia Menich, Pola Ziemińska oraz absolwenci szkoły - Julia Szmyt i Filip Kozarzewski. Dziękujemy wszystkim osobom i instytucjom za pomoc w organizacji turnieju oraz przekazanie nagród.

W tym roku wspaniałe upominki dla najlepszych drużyn uczniowskich, najlepszych uczestników w każdej kategorii wiekowej oraz drobne nagrody dla wszystkich uczestników przekazał Dyrektor WORD Warszawa - Dariusz Marek Szczygielski. Nasielska Fundacja Wspierania i Rozwoju Edukacji wsparła nas, przekazując nagrody dla najlepszej drużyny w kategorii Rodzice. Serdecznie dziękujemy również przedstawicielowi Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, Sławomirowi Bakalarskiemu, za pomoc w organizacji turnieju.

Turniej BRD to inicjatywa, która z roku na rok zyskuje coraz większy rozmach i przyciąga coraz więcej uczestników. Pomysłodawczynią oraz koordynatorką wydarzenia jest Monika Paluszek, dzięki której zaangażowaniu i pracy turniej stał się ważnym elementem życia szkoły. Kształtowanie postaw odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoje i innych jest jednym z naszych priorytetów. Szczególne podziękowania kierujemy również do dyrektora szkoły, Mariusza Kraszewskiego oraz wicedyrektor, Anny Koryckiej, za stałe wsparcie, życzliwość oraz motywowanie do podejmowania inicjatyw rozwijających uczniów. Dzięki ich otwartości i zaangażowaniu możliwa jest realizacja wielu wartościowych przedsięwzięć, które integrują społeczność szkolną i promują edukację w zakresie bezpieczeństwa.

Monika Paluszek. Nasielsk

Komentuj
Czy szkoła branżowa może zlecić szkolenie osk?
13 marca 2026 | 0

Czy szkoła branżowa może zlecić szkolenie osk?
(fot. PIXABAY)

- Dzień dobry. Czy mógłbym uzyskać poradę… To początek listu zaadresowanego i przesłanego do PRAWA DROGOWEGO@NEWS. I tu oświadczamy - redakcja porad nie udziela, jednak wyjątkowo odpowiemy na zadane pytanie, ale treści w niej zawarte mogą być jedynie małą sugestią. Wiążących odpowiedzi może udzielić wyłącznie Ministerstwo Edukacji i do tego resortu radzimy zwrócić się z zapytaniem.

Pytanie nr 1: Czy szkoła branżowa może zlecać szkolenie swoich uczniów przez zewnętrzny OSK?

Odpowiedź: TAK. Niestety istnieją takie szkoły, które nie posiadają stosownej dla szkolenia kandydatów na kierowców infrastruktury. Resort edukacji w takim przypadku dopuszcza możliwość podpisania umowy, której celem będzie zlecenie takiego szkolenia ośrodkowi szkolenia kierowców.

Pytanie nr 2: I drugie pytanie jeżeli tak to czy limit wiekowy jest w takim przypadku obniżony jak dla szkoły czyli np. czy OSK może szkolić 16-letniego ucznia?

Odpowiedź: NIE. Ośrodek szkolenia kierowców podlega przepisom ustawy o kierujących pojazdami i stosownymi aktami wykonawczymi. Dla prawa jazdy kat. B ustawodawca nie dopuszcza szkolenia 16-latka.

Pytanie nr 3: Czy istnieją jakieś inne możliwości dotyczące szkolenia przyszłych kierowców-mechaników w zakresie zdobywania uprawnień kierowcy z kategorią B?

Odpowiedź: TAK, i tu mamy potencjalnie trzy sposoby:

a) szkoła rozpoczyna szkolenie, przerywa je bo np. zajęć praktycznych - z powodu braku placu manewrowego - prowadzić nie ma jak. Przerywa szkolenie, podpisuje umowę z osk, tam przekazuje kursanta, który kończy szkolenie już w osk;

b) szkoła zatrudnia instruktora nauki jazdy (np. w formule umowy zlecenia). Jednak tu trzeba zwrócić uwagę na konieczny do spełnienia przez tego instruktora warunek. Musi on mieć wykształcenie pedagogiczne. I dalej - szkoła wynajmuje plac manewrowy, może też pojazd itd. Tu stosowna umowa cywilna określa, iż szkolenie prowadzi szkoła w oparciu o wynajmowaną infrastrukturę.

Komentuj
5 miesięcy bezwzględnego więzienia
12 marca 2026 | 0

5 miesięcy bezwzględnego więzienia
(fot. Komenda Powiatowa Policji Wągrowiec)

W tzw. sprawach za jazdę bez uprawnień w związku z wcześniejszym orzeczeniem ich zatrzymania odnotowujemy coraz więcej wyroków w postępowaniu przyspieszonym, czyli wydawane są orzeczenia w tym szczególnym trybie sądowym, których celem jest maksymalne skrócenie czasu od popełnienia przestępstwa do skazania. I właśnie odnotowujemy przypadki, gdy kierujący pojazdem zostaje zatrzymany, odbywa się uproszczone dochodzenia, zatrzymany doprowadzony jest do sądu, a ten rozpoznaje sprawę najczęściej w czasie 48. godzin. Rozprawa odbywa się także w trybie uproszczonym.

Przypomnijmy - jazda bez uprawnień to poważne wykroczenie zagrożone mandatem minimum 1500 zł (do 30 000 zł w sądzie), obligatoryjnym zakazem prowadzenia pojazdów na 6 miesięcy do 3 lat oraz ryzykiem zatrzymania pojazdu. Natomiast jeśli kierowca ma cofnięte uprawnienia i nadal siada za kierownicę, grozi mu - jako za przestępstwo (art. 180a Kodeksu karnego) kara pozbawienia wolności do 2 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 1 roku do 15 lat, a za recydywę grozi nawet dożywotni zakaz. W razie spowodowania wypadku, ubezpieczyciel OC zażąda zwrotu wypłaconego odszkodowania (regres).

Podsumujmy:

* jazda bez uprawnień, wykroczenie, sąd orzeka grzywnę w minimalnej wysokości 1500 zł; maksymalnie 30 000 zł, a także zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat;

* jazda pojazdem, na który nie ma się kategorii uprawnień - traktowana jest tak samo, jak brak jakichkolwiek uprawnień;

* jazda po cofnięciu uprawnienia (przez starostę/sąd) to już przestępstwo, za które grozi kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat 2;

* złamanie orzeczony wcześniej sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, sąd może nałożyć karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat oraz przedłużyć zakaz nawet do 15 lat.

Przykład. Oto takie wydarzenie odnotowane w ostatnich dniach. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu zatrzymano mężczyznę, który mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów zignorował ten zakaz i usiadł za kierownicą. Finał - 68-letni kierujący usłyszał wyrok 5 miesięcy pozbawienia wolności, dodatkowo sąd orzekł kolejny środek zapobiegawczy w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i 10 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok orzeczono właśnie w trybie postępowania przyspieszonego. Natomiast kara pozbawienia wolności jest karą bezwzględną.

Komentuj
Nowe miejsca egzaminowania w: Ełku i Hrubieszowie
10 marca 2026 | 0

Nowe miejsca egzaminowania w: Ełku i Hrubieszowie
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Olsztynie Oddział w Ełku [kliknij] (fot. WORD Olsztyn)

W Ełku już działa filia Wojewódzkiego Ośrodka Egzaminacyjnego Olsztyn, za chwilę zacznie działać placówka terenowa WORD Chełm w Hrubieszowie. Opinie o celowości tworzenia kolejnych są mocno podzielone. Inicjatorzy wskazują, że to ułatwienie dostępu do egzaminów, ułatwienie dla kandydatów na kierowców, który zmuszeni są dojeżdżać 50 kilometrów i więcej. Oponenci uzasadniają, że małe miasta, nie zawsze w pełni spełniają warunki, aby młody kierowca potrafił następnie bezpiecznie poruszać się w tych większych i całkiem dużych. Mówią nawet o „psuciu procesu egzaminowania”, czy „pogoni za klientem, kasą i zdawalnością”.

WORD Olsztyn Oddział w Ełku. Jak doniosły media po ponad dekadzie realizacji doczekała się inicjatywa utworzenia filii ośrodka egzaminacyjnego w Ełku, co oznacza koniec uciążliwych podróży kandydatów na kierowców do Olsztyna, Suwałk czy innych ośrodków egzaminacyjnych. 26 lutego 2026 r. WORD Olsztyn uruchomił Oddział Terenowy w Ełku (ul. Kolonia 1). Pierwsze egzaminy zaplanowano na 2 marca br. Decyzja o jego utworzeniu została podjęta przez Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego w odpowiedzi na potrzeby mieszkańców wschodniej części regionu, którzy dotychczas, chcąc przystąpić do egzaminu na prawo jazdy kategorii B1, B oraz „kategorii motocyklowych” często korzystali z ośrodków egzaminacyjnych zlokalizowanych w innych województwach, w szczególności w województwie podlaskim.

- Celem uruchomienia oddziału w Ełku jest zwiększenie dostępności usług egzaminacyjnych oraz skrócenie czasu i odległości dojazdu dla kandydatów na kierowców z subregionu ełckiego i okolicznych powiatów. Nowa jednostka ma także przyczynić się do bardziej równomiernego rozłożenia ruchu egzaminacyjnego w regionie oraz poprawy komfortu osób przystępujących do egzaminów państwowych, przy jednoczesnym utrzymaniu, w oparciu o dostępną infrastrukturę, odpowiedniego, gwarantującego spełnienie celu procesu egzaminowania, poziomu egzaminu państwowego.

Powstanie oddziału terenowego stanowi element działań samorządu województwa na rzecz lepszego dostosowania infrastruktury egzaminacyjnej do realnych potrzeb mieszkańców regionu oraz zwiększenia dostępności usług publicznych w jego wschodniej części - informuje nas egzaminator nadzorujący WORD Olsztyn Marcin Kiwit. Dodajmy, iż filia ma obsługiwać aż osiem powiatów - siedem z województwa warmińsko-mazurskiego i jeden z województwa podlaskiego.

WORD Chełm Oddział w Hrubieszowie. Oficjalne otwarcie filii WORD Chełm w Hrubieszowie jest zaplanowane już na 19 marca br. - co potwierdził w rozmowie z redakcją PRAWA DROGOWEGO@NEWS Mariusz Ostrowski dyrektor chełmskiego WORD. Dodajmy - miasto jest siedzibą powiatu, jak podaje GUS - dane z 2025 r. - Hrubieszów liczył 15 935 mieszkańców. Kandydaci na kierowców z Hrubieszowa i okolic dotychczas, aby przystąpić do egzaminu musieli najpierw odbyć 50-kilometrową podróż. Nowy ośrodek to odpowiedź na liczne postulaty ze strony samorządów lokalnych, szkół jazdy i samych mieszkańców miasta i okolic. Niebagatelną jest też kwestia, iż komunikacja publiczna między Hrubieszowem a Chełmem jest słabo rozwinięta. Dyrektor WORD wylicza: 50-60 proc. egzaminowanych obecnie w Chełmie to osoby przyjeżdżające z daleka - z Włodawy czy Hrubieszowa. Dodaje, iż możliwa jest tu realizacja wszystkich zadań egzaminacyjnych przewidzianych dla wskazanych kategorii prawa jazdy. - Zjeździliśmy Hrubieszów, sprawdziliśmy i mogę powiedzieć, że nie będzie to wcale łatwy egzamin - zapewnia.

Oficjalne otwarcie hrubieszowskiego wordu odbędzie się 19 marca br. Pierwsze egzaminy zostaną przeprowadzone już 23. - Ten punkt będzie znajdował się w Hrubieszowie przy ulicy Nowej 22. (…) I tam będą się odbywały egzaminy w zakresie dwóch kategorii, na które pozwalają przepisy, tj. kat. A i kat. B. Szczegółowo to jest: kat. A, A1, A2, AM, B1 i B - informuje dyrektor Mariusz Ostrowski. - Na dzień dzisiejszy plan jest taki, że będziemy egzaminowali w miesiącu osiem dni. Będą dwa pojazdy - na początku chcemy rozpocząć kategorią B, ponieważ na motocykl jeszcze trochę za wcześnie. Ale - maj-czerwiec i motocykl dojdzie. Na dzień dzisiejszy dwóch egzaminatorów będzie wyjeżdżało z Chełma i tam będą przeprowadzali egzaminy - dodaje. (jm)

Komentuj
Odpowiedzialność kierowcy z cukrzycą
5 marca 2026 | 0

Odpowiedzialność kierowcy z cukrzycą
(fot. PIXABAY)

Od lat wielokrotnie jest stawiane pytanie czy osoba z cukrzycą może prowadzić uzyskać prawo jazdy i prowadzić pojazd. Dziś przywołamy stanowisko zaprezentowane w wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim.

Diabnetyk w ruchu drogowym. W ruchu drogowym uczestniczą osoby chore na cukrzycę. Mogą prowadzić pojazd, a nawet uzyskać zawodowe prawo jazdy. Diabetycy mogą uzyskiwać zawodowe prawo jazdy kategorii: C, D, C+E, D+E, oczywiście po wcześniejszym uzyskaniu zaświadczenia o braku przeciwskazań – potwierdzenia zdolności do bezpiecznego wykonywania pracy. Jednak, choroba powinna być kontrolowana np. pod kątem możliwych powikłań jak uszkodzenie wzroku, poważne epizody hipoglikemii. Kierowca jest zobowiązany regularnie kontrolować swój stan zdrowia, przestrzegać zaleceń lekarzy, poddawać się specjalistycznym badaniom i posiadać zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań. Konieczne jest posiadanie źródła cukru w pojeździe i umiejętność reagowania na spadki/wzrosty glikemii, też posiadanie wzbogaconej np. o glukometr, paski, czy insulinę, apteczki. Oczywistym jest, iż powinien on unikać jazdy, gdy jego stan zdrowia nie jest najlepszy. Jeżeli już jest w tracie zaplanować przerwy średnio co 2 godziny podczas których, odpoczywa, mierzy cukru, relaksuje się.

Wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy (2025 r.). Taka oto sytuacja miała miejsce: kierowca - od wielu lat chory na cukrzycę - zderzył się z autobusem.

Od lat leczący się - od ponad dwóch dekad - na cukrzycę typu 1 kierowca, którego samochód zderzył się z jadącym autobusem. Sąd pierwszej instancji orzekł, iż nie poniesie za to odpowiedzialności - wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy. W uzasadnieniu przywołano, iż nie da się bowiem ze stuprocentową pewnością ustalić, jaki udział w całym zdarzeniu miała choroba. Prokurator podnosił, iż kierowca mając świadomość stanu swojego zdrowia i konieczności przyjmowania insuliny w sposób, w jaki zalecił lekarz, wsiadł za kierownicę bez zjedzenia śniadania. Po czym gdy już był w trasie doszło u niego do niekontrolowanego spadku poziomu cukry czyli tzw. hipoglikemii. – Prokuratura orzekła, iż - skutkiem chwilowego załamania stanu jego zdrowia był zjazd na przeciwległy pas ruchu i doprowadzenie do zderzenia z autobusem wycieczkowym.

Kierowca został oskarżony o nieumyślnie spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającą życiu i zdrowiu pasażerów drugiego pojazdu (pasażerowie, którzy w momencie zdarzenia nie mieli zapiętych pasów, doznali obrażeń ciała). Kierowca zaprzeczał twierdząc, iż zjadł posiłek i dawkę insuliny. Z takim tokiem rozumowania nie zgodziła się prokuratura. Nie przekonała jej argumentacja, jakoby wydane opinie biegłych nie dały jednoznacznej odpowiedzi co do rzekomej winy kierowcy, a więc wszelkie wątpliwości - zgodnie z prawem - trzeba rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego. Kierowca został uniewinniony.

Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim (sygnatura akt IV Ka 309/24) - wydział karny odwoławczy. Sprawa w drugiej instancji została rozpatrzona przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. Dziś już wyrok prawomocny.

Według Sądu Okręgowego prokuratura, forsując swoje racje, w znacznej mierze oparła się na informacji, podanej ratownikom medycznym przy uzupełnianiu karty czynności ratunkowych przez samego kierowcę. W późniejszych wyjaśnieniach jednak się z tego wycofał (zaś SO sam doszedł później do wniosku, że mężczyzna mógł być wówczas w stanie uniemożliwiającym wskazanie takich faktów ze stuprocentową pewnością). Sporządzający opinie biegli również oparli się na tym, co znalazło się we wspomnianej karcie. Uznali bowiem, że - biorąc pod uwagę cały łańcuch zdarzeń - jest to bardziej prawdopodobne niż później przedstawiona przez kierowcę wersja. Powołany biegły diabetolog potwierdził, że nawet jeśli brak posiłku, to najbardziej prawdopodobna przyczyna, nie można wykluczyć też innych. Kolejny powołany biegły diabetolog wydał opinię, iż nawet dokładne stosowanie się do lekarskich zaleceń nie zapobiegnie w pełni ryzyku „niedocukrzenia” osób leczonych insuliną, a czynników mogących zaburzyć jej wchłanianie jest wiele. Epizody hipoglikemii mogą pozostać niewyjaśnione. Nawet więc, jeśliby przyjąć, że najbardziej prawdopodobną przyczyną takiego stanu było pominięcie śniadania, to nie można wykluczyć innych powodów. A te również mogły wywołać zaburzenia świadomości – łącznie z jej utratą. Nie wykluczono też wersji kierowcy, że śniadanie faktycznie zjadł, leki przyjął, a przytomność ostatecznie i tak stracił. Biegły podkreślał, że każdy przypadek może być inny, a przy przebiegu bezobjawowej hipoglikemii pacjent nie odczuwa objawów „niedocukrzenia”.

W swoim wyroku Sąd Odwoławczy uznał, że zespołu biegłych, jakoby do utraty przytomności nie doszło, jak i przeciwna wersja samego kierowcy, który przekonywał, że w dniu wypadku zadbał o siebie tak samo, jak każdego innego, są tak samo prawdopodobne. Nie ma też żadnych jednoznacznych dowodów przesądzających, że mógł on wyłapać symptomy hipoglikemii.

Trzeba zgodzić się z opinią, iż wyroki w sprawach wypadków spowodowanych przez kierowców z cukrzycą nie są jednoznaczne i zależą od tego, czy do utraty przytomności (najczęściej hipoglikemii) doszło nagle i niespodziewanie, czy też kierowca zlekceważył objawy lub nie dbał o prawidłowe leczenie.

Wyrok jest prawomocny, kierowca nie odpowie za wypadek. Eksperci określili wyrok jako przełomowy. Należy jednak dodać, iż mimo wyroku uniewinniającego w procesie karnym (art. 177 Kodeksu karnego), pozostaje kwestia odpowiedzialności cywilnej. Ubezpieczyciel (OC) zazwyczaj i tak wypłaca odszkodowanie ofiarom, gdyż odpowiedzialność cywilna kierowcy opiera się na zasadzie ryzyka (związanej z samym faktem prowadzenia niebezpiecznego urządzenia, jakim jest auto), a nie tylko na winie. (jm)

Komentuj
Obszar niezabudowany / powyżej 50 km/h / utrata prawa jazdy / może na wszystkich drogach?
4 marca 2026 | 0

Obszar niezabudowany / powyżej 50 km/h / utrata prawa jazdy / może na wszystkich drogach?
- Po zmianie w przepisach na 3 miesiące prawo jazdy stracą kierowcy, którzy kierując pojazdem przekroczą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h nie tylko w obszarze zabudowanym, ale także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Przekonała się o tym kierująca, która rozpędziła swoją osobówkę do 136 km/h w powiecie szczycieńskim. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy i ukarali mandatem w wysokości 2 500 zł oraz 15 punktami karnymi - przypominają i informują Policjanci (fot. Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie)

Od wczoraj - 3 marca 2026 r. obowiązują przepisy Ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2025.1676) [kliknij]. Ustawodawca rozszerzył przepisy dotyczące wykroczeń za popełnienie których grozi natychmiastowa utrata prawa jazdy (art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a - UPoRD). Przewidziano, iż gdy kierowca będzie jechał z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/godz. w obszarze niezabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, policjant natychmiast zatrzyma jego prawo jazdy. Już jest pomysł rozszerzenia przepisów dotyczących zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h, również poza obszarem zabudowanym, wydaje się zasadny.

Kierujący straci uprawnienia na okres trzech miesięcy (w okresie recydywy ten okres będzie wydłużany). Zostanie też na niego nałożony mandat w wysokości 1500 zł (przy recydywie 3000 zł) i utraci on 10-15 tzw. punktów karnych - tu zależnie od rzeczywistej prędkości (np. za przekroczenie prędkości od 51 do 60 km/godz. - 13; 61-70 km/godz. - 14 i powyżej 71 km/godz. 15 punktów).

Przepis art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. a brzmi i będzie brzmiał od 3 marca 2026 następująco: Art. 135. ust. 1 pkt 2) zatrzyma wydane w kraju prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na: a) kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym lub (…)

Komenda Główna Policji. Jak poinformował PAP podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP: - Nie będzie taryfy ulgowej dla osób, które przekroczą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h poza terenem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. Policjant dodał: - Trzeba zaznaczyć, że w ubiegłym roku policjanci podjęli niemal 2,5 mln interwencji w związku z przekroczeniem dozwolonej prędkości przez kierowców, natomiast samych interwencji dotyczących przekroczenia prędkości w obszarze zabudowanym, a więc głównie na terenach miejskich, o więcej niż 50 km/h było 26 473. - Jeżeli mówimy o zeszłym roku i wypadkach spowodowanych przez nadmierną prędkość to w policyjnej statystyce odnotowaliśmy 4278 takich zdarzeń, nieco m niej (o 9) niż w roku 2024. Natomiast najbardziej spadła liczba najtragiczniejszych w skutkach wypadków, bo mówimy tu o 536 ofiarach, co jest o 102 mniej niż w roku 2024 - przekazał podinspektor.

Jak informuje portal Policja pl. już w dniu obowiązywania nowego przepisu, kierująca pojazdem osobowym, rozpędziła pojazd do 136 km/h. Policjanci powiatu szczycieńskiego zatrzymali jej prawo jazdy i ukarali mandatem w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi.

Instytut Transportu Samochodowego. W mediach do zmian w prawie odniósł się szef Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) prof. Marcin Ślęzak, powiedział: - Rozszerzenie sankcji na przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h także poza terenem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych, to dobry krok w kierunku rozszerzenia obszaru obowiązywania skutecznego środka dyscyplinującego kierowców w zakresie przestrzegania dopuszczalnej prędkości. Ponadto dodał: - Docelowo oczekiwałbym, że przepis ten obejmie wszystkie drogi publiczne, bez wyłączeń, a jego skuteczne egzekwowanie przyniesie oczekiwany skutek w zakresie dalszej poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Jak zaznaczyła Maria Dąbrowska-Loranc z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, wyniki badań europejskich projektów Baseline (2022 rok) i Trendline (2024 rok), realizowanych przez Instytut Transportu Samochodowego, wskazują, że wciąż połowa polskich kierowców przekracza limity prędkości poza obszarem zabudowanym, „toteż pomysł rozszerzenia przepisów dotyczących zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h, również poza obszarem zabudowanym, wydaje się zasadny”. (…) - Badania ITS, wykazały także, że po wprowadzeniu w 2015 roku przepisu zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym zmalała liczba kierowców przekraczających tak drastycznie prędkość. Nie mniej najnowsze badania projektu Trendline pokazują, że limity prędkości w obszarze zabudowanym przekracza aż 79 proc. kierowców - dodała.

Źródło: Policja/PAP

Komentuj
Nowe przepisy - komunikat MSWiA
3 marca 2026 | 0

Nowe przepisy - komunikat MSWiA
(graf. MSWiA)

W styczniu br. wszedł w życie pakiet zmian - jak to uzasadniali autorzy - wzmacniających ochronę wszystkich uczestników ruchu drogowego. Od dziś, 3 marca wprowadzone zostają kolejne ważne zmiany, te dotyczą m.in. prawa jazdy kat. B dla 17-latków; zatrzymywania prawa jazdy po przekroczenia prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym; obowiązek noszenia kasku ochronnego dla osób poniżej 16. roku życia oraz brak redukcji tzw. punktów karnych przy określonych poważnych naruszeniach. Poniżej fragment komunikatu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Komunikat MSWiA (fragment):

Prawo jazdy na nowych zasadach. Młodzi kierowcy będą mogli uzyskać prawo jazdy kat. B już od 17. roku życia, ale pod warunkiem jazdy pod okiem doświadczonego kierowcy. Dodatkowo, osoby mające 16 lat i 9 miesięcy będą mogły rozpocząć kurs na prawo jazdy.

Wprowadzone zostaną także surowsze przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy. Za przekroczenie prędkości o 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, prawo jazdy będzie automatycznie zatrzymywane. Ponadto zwiększono dozwoloną prędkość dla ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h.

Kolejne zmiany wejdą w życie 3 września 2026 roku. Młodych kierowców, którzy uzyskają prawo jazdy kat. B po raz pierwszy, będzie obowiązywał okres próbny, w ramach którego będą musieli przejść praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Ponad to w razie cofnięcia uprawnień za jazdę w okresie zatrzymania prawa jazdy przez starostę - w przypadku prowadzenia pojazdu pomimo wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące, uprawnienia zostaną cofnięte w całości na okres 5 lat. Dotychczas w takiej sytuacji prawo jazdy było zatrzymywane na dodatkowe 3 miesiące

Obowiązek noszenia kasku. Od 3 czerwca 2026 roku obowiązywać będzie nowy przepis dotyczący obowiązku noszenia kasku ochronnego przez osoby poniżej 16. roku życia, które poruszają się rowerem, hulajnogą elektryczną lub innym urządzeniem transportu osobistego. Za brak kasku będzie grozić kara grzywny do 100 zł. Ponad to wiek dziecka, które może poruszać się na drodze hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego zostanie podwyższony do 13 roku życia.

Bez redukcji tzw. punktów karnych. Istotne jest także, że niektóre poważniejsze naruszenia nie będą podlegały redukcji punktów karnych po ukończeniu kursu w WORD.

Źródło: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji


Komentuj
Czyli Szanowna Pani Rzecznik - 3. marca czy 3. września?
25 lutego 2026 | 0

Czyli Szanowna Pani Rzecznik - 3. marca czy 3. września?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Tuż przed nami ważny - dla młodych kandydatów na kierowców, instruktorów, ośrodki szkolenia kierowców, egzaminatorów, wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, ale też tzw. osób towarzyszących w okresie próbnym - termin obowiązywania okresu próbnego. Niestety nadal pojawiają się różnice interpretacyjne nowelizujących przepisów [kliknij] [kliknij]. Dla przykładu w serwisie OTOMOTO 11 lutego br. pojawił się artykuł pt. „Od marca czy września - kiedy naprawdę startuje okres próbny dla nowych kierowców?” [kliknij] i tu jego autor przywołał wypowiedź Rzeczniczki Prasowej resortu infrastruktury.

Tę krótką, ale powodującą niestety kolejne poruszenie w branży przywołujemy w pełnym brzmieniu. Odpowiadając na pytanie dziennikarza kiedy naprawdę zacznie się okres próbny, Anna Szumańska rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury powiedziała: „Przepisy dotyczące okresu próbnego dla osób, które uzyskają po raz pierwszy kategorię B prawa jazdy, wejdą w życie 3 września 2026 r.” Autor tekstu swoje wystąpienie do resortu uzasadniał potrzebą jasnej i nie pozostawiającej pola do domysłów odpowiedzi, ale czy rzeczywiście udało się? Czy rzeczywiście ta wypowiedź przecina spory i sprzeczne interpretacje? Ośrodki szkolenia reklamują swoje szkolenia dla 17-latków już od 3 marca br., ośrodki egzaminacyjne zastanawiają się na kiedy powinni być gotowi na przyjęcie np. na egzamin teoretyczny pierwsze 17-letnie osoby, które przygotowały się do państwowego egzaminu teoretycznego samodzielnie. Czy to oznacza, że kwestia została wyjaśniona? - zapytamy cynicznie. Zdecydowanie z okresem próbnym nie będą mieli problemu kandydaci zgłaszający się do word 3 września br., ale co z tymi, którzy do egzaminu przystąpią w okresie marzec-sierpień? A właściwie co z okresem próbnym dla nich? Czy do września będą jeździli bez osoby towarzyszącej i nie zostaną potraktowani jako osoby bez prawa jazdy? Itd.

Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS pyta Annę Szumańską, rzeczniczkę Ministerstwa Infrastruktury:

1. Czy zapowiedziane przez Panią obowiązywanie od dnia 3.09 okresu próbnego oznacza:

- że wszyscy, którzy zdadzą przed 3.09 nie są objęcie okresem próbnym?

- że ich okres próbny jest skrócony (o różnicę między datą zdaniem, a 3.09)?

- że ich okres próby obowiązuje dłużej niż dwa lata?

2. Proszę o potwierdzenie, z jaką datą w życie wchodzą przepisy dotyczące okresu próbnego?

Data 3 marca br. tuż, może więc i odpowiedź resortu będzie szybka. (jm)

Komentuj
III Walne Zgromadzenie Członków Ogólnopolskiego Związku WORD
21 lutego 2026 | 0

III Walne Zgromadzenie Członków Ogólnopolskiego Związku WORD
Tomasz Matuszewski, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Warszawa 19.2.2026 (fot. OZ WORD)

W dniu 19 lutego 2026 roku w siedzibie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie odbyło się III Walne Zgromadzenie Członków Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. W spotkaniu - poza Członkami - uczestniczyli zaproszeni Goście. Współbieżnie swoje spotkanie miał Zespół Egzaminatorów Nadzorujących oraz Zespół ds. finansów WORD.

W czasie Walnego Zgromadzenia przedstawiono Sprawozdania z działalności Zarządu, Komisji Rewizyjnej oraz informację finansową. Został wybrany nowy Wiceprezes Związku, którym został Robert Czerwiński - Dyrektor WORD w Łomży oraz nowy Członek Komisji Rewizyjnej Maciej Derbin Dyrektor WORD w Bielsku-Białej.

W czasie obrad podjęto także uchwałę w sprawie uchwalenia programu działania Związku na rok 2026. Postanowiono konsekwentnie powoływać kolejne Zespoły Robocze oraz rozwijać współpracę z środowiskami zrzeszającymi środowiska szkoleniowe, egzaminatorskie i transportowe w zakresie przygotowywania stanowisk dotyczących wspólnych obszarów funkcjonowania. Planujemy aktywnie współpracować w zakresie naszych spraw z Komisjami Sejmu i Senatu, przedstawicielami Rządu, Związkiem Województw RP oraz Związkiem Powiatów Polskich.

Jedną z pilnych kwestii do podjęcia będzie wypracowanie propozycji zmian dotyczących sposobu kwalifikowania i klasyfikowania środków wydatkowanych przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego ma poprawę BRD. Za istotne uznano także wypracowanie szczegółowych zasad współpracy z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych S.A. dotyczących zasad wdrażania zmian w SI WORD.

Zaprezentowano i omówiono pierwsze doświadczenia związane z wdrożeniem organizacji egzaminów praktycznych w zakresie kategorii C+E prawa jazdy z wykorzystaniem pojazdów członowych.

W kontekście ostatnich wydarzeń przedyskutowano sprawę konieczności zmian zasad dodawania, wycofywania oraz merytoryki pytań egzaminacyjnych. W tej kwestii w najbliższym czasie zostanie przygotowane wystąpienie do Ministra Infrastruktury.

Tomasz Matuszewski,

Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego

Komentuj
Bezwzględne więzienie za zignorowanie dożywotniego zakazu
21 lutego 2026 | 0

Bezwzględne więzienie za zignorowanie dożywotniego zakazu
(fot. Komenda Powiatowa Policji Jarosław)

Powtórzymy po raz kolejny - sądowy zakaz prowadzenia pojazdów to środek karny orzekany za przestępstwa lub wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Jest on orzekany na okres od 1 roku do 15 lat, a w określonych przypadkach - dożywotnio. Złamanie zakazu stanowi przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego.

Art. 244 Kodeksu karnego: „Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, zajmowania stanowiska lub wykonywania zawodu lub pracy w organach i instytucjach państwowych  i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów, wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, prze bywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z po krzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”. Tekst pierwotny - 1997.88.553; tekst jednolity - 2025.383; zmiana - 2025.1872. [kliknij]

Orzeczenie. Jak informują policjanci ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu na rok bezwzględnego pozbawienia wolności za zignorowanie dożywotniego zakazu jazdy została skazana 39-letnia kobieta, którą zatrzymano podczas prowadzenia pojazdu.

Siadając za kierownicę młoda kobieta złamała dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Już dobę po zatrzymaniu została skazana na rok bezwzględnego pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto, skazana została zobowiązana do zapłaty 12 tys. zł świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, jak też 15 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.

Policjanci jarosławskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującą Volkswagenem. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się, że siedząca za kierownicą mieszkanka gminy Pawłosiów, zignorowała dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi orzeczony przez Sąd Rejonowy w Jarosławiu w 2025 r. Kobieta została zatrzymana i doprowadzona do policyjnej izby zatrzymań. Wdrożony został tryb przyspieszony, co skutkowało tym, że w ciągu doby od zatrzymania podejrzana usłyszała wyrok. Sąd Rejonowy w Jarosławiu wymierzył 39-latce karę bezwzględnego pozbawienia wolności na okres roku oraz dożywotniego zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Ponadto kobieta została zobowiązana do zapłaty 12 tys. świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, jak też 15 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok nie jest prawomocny.

Policjanci wyjaśniają, iż tryb przyspieszony to procedura stosowana wobec sprawców ujętych na gorącym uczynku lub bezpośrednio po zdarzeniu, zwłaszcza w przypadku przestępstw drogowych. Dzięki temu sąd może ukarać sprawcę już w ciągu 48 godzin od zatrzymania.

Komentuj
MSNKK wysyła list do ministra infrastruktury
18 lutego 2026 | 0

MSNKK wysyła list do ministra infrastruktury
Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców w Krakowie (podpis składa) prezes MSNKK Piotr Leńczowski (fot. facebook MSNKK) [kliknij]

Działające już trzecią dekadę Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców, zrzeszające nauczycieli, instruktorów oraz przedsiębiorców profesjonalnie zajmujących się szkoleniem kierowców na terenie Małopolski, skierowało do ministra infrastruktury postulaty. Pismem z dnia 11 lutego 2026 roku formalnie wnioskują o udostępnienie zaktualizowanej bazy pytań egzaminacyjnych, która - jak podkreślają - zgodnie z prawem powinna być informacją publiczną.

W opublikowanym komunikacie czytamy [kliknij]: - W obliczu przedłużającej się niepewności dotyczącej materiałów egzaminacyjnych dla przyszłych kierowców, Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców (MSNKK) zdecydowało się na oficjalne wystąpienie do Ministra Infrastruktury, Dariusza Klimczaka. Pismo z dnia 11 lutego 2026 roku to formalny wniosek o udostępnienie zaktualizowanej bazy pytań egzaminacyjnych, która zgodnie z prawem powinna być informacją publiczną. Stowarzyszenie wskazuje, że dotychczasowe próby kontaktu z resortem (podejmowane w grudniu 2025 r. oraz styczniu i lutym 2026 r.) nie przyniosły satysfakcjonujących rezultatów. W związku z tym, MSNKK domaga się: pełnej bazy multimedialnej poprzez udostępnienie scenariuszy, wizualizacji i opisów na portalu gov.pl oraz kompletnego tłumaczenia poprzez dostarczenie pełnej wersji pytań w języku ukraińskim, co jest kluczowe w obecnej sytuacji demograficznej i prawnej.

Jak się dowiadujemy pod wystąpieniem Zarządu MSNKK popisali się Łukasz Piwowar oraz prezes Piotr Leńczowski. Konieczność tego działania uzasadniają argumentami merytorycznymi i prawnymi. Cytujemy:

1. Podstawa prawna i transparentność państwa. Zgodnie z art. 51 ust. 2b ustawy o kierujących pojazdami, pytania egzaminacyjne są informacją publiczną. Brak ich pełnej publikacji ogranicza prawo obywateli do dostępu do informacji, które bezpośrednio wpływają na ich proces certyfikacji zawodowej lub uzyskiwania uprawnień.

2. Równe traktowanie kandydatów (wersja ukraińska). Obecność tłumacza języka ukraińskiego w Komisji ds. weryfikacji pytań sugeruje gotowość systemu do obsługi tej grupy. Jednak brak kompletnych tłumaczeń w publicznej bazie stawia osoby ukraińskojęzyczne w gorszej pozycji, co jest sprzeczne z zasadą równego dostępu do egzaminów.

3. Bezpieczeństwo ruchu drogowego. Prawidłowy proces kształcenia, oparty na aktualnych i kompletnych materiałach (w tym nowoczesnych wizualizacjach), przekłada się na lepsze przygotowanie przyszłych kierowców do realnych sytuacji na drodze. Chaos informacyjny w tym obszarze jest zjawiskiem skrajnie niepożądanym.

Dla rzetelności przekazywanej informacji dodajmy tylko, iż na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury ogólnie dostępne są Pytania egzaminacyjne na prawo jazdy w wersji z grudnia 2025 r. [kliknij]. (jm)

Komentuj
Może to jednak nie absurd w przepisach, a brak ramp do odśnieżania?
12 lutego 2026 | 0

Może to jednak nie absurd w przepisach, a brak ramp do odśnieżania?
(fot. Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie - mat. prasowe)

Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie: - W miejscowości Mielno doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Z jadącego pojazdu dostawczego odpadła tafla lodu, która uderzyła w przednią szybę samochodu osobowego. Poszkodowany trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, a sprawca został ukarany wysokim mandatem karnym. Policjanci apelują o rozwagę i przypominają, że bezpieczeństwo na drodze zaczyna się jeszcze przed uruchomieniem silnika.

O podobnych zdarzeniach drogowych dochodzi w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Funkcjonariusze przypominają o właściwym przygotowaniu pojazdu do jazdy, szczególnie właśnie w okresie zimowym. Kierowca - przed rozpoczęciem jazdy - ma obowiązek dokładnego oczyszczenia pojazdu ze śniegu i lodu nie tylko z szyb, ale również z dachu, maski oraz plandek pojazdów dostawczych i ciężarowych. Pozostawione na pojeździe bryły lodu lub zalegający śnieg mogą w trakcie jazdy spaść na inne pojazdy, stwarzając realne zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego i właśnie tak stało się w Mielnie. Dodajmy, iż śnieg zalegający na pojeździe stanowi poważne zagrożenie (art. 86 i art. 97 Kodeksu wykroczeń a nawet odpowiedzialność karna - art. 177 Kodeks karny), na kierowcę może być nałożony wysoki mandat - w wysokości od 50 do 3000 zł i 12 tzw. punktów karnych. I to jeszcze nie wszystko: nieodśnieżone reflektory - to kolejne 300 zł i 8 punktów, podobnie nieczytelne tablice rejestracyjne - 500 zł i 8 punktów. Może być też zatrzymany dowód rejestracyjny. Jednocześnie pamiętajmy, że odśnieżanie przy włączonym silniku to kolejne 300 zł. Spadający z ciężarówek lód to zagrożenie bezpieczeństwa (Kodeks wykroczeń), a w przypadku wypadku jest kwalifikowane jako przestępstwo (Kodeks karny), to śmiertelne niebezpieczeństwo.

Media komentują: „absurd w przepisach” uzasadniając, iż przepisy BHP zabraniają kierowcom ciężarówek wchodzenia na wysokie naczepy, a jednocześnie ustawa - Prawo o ruchu drogowym - nakłada na nich obowiązek ich odśnieżania. Zakładając, iż jeżeli nawet pojazd wyrusza z bazy przygotowany do podróży to sytuacja komplikuje się, gdy w czasie przerwy spadnie śnieg.

- Spadający z ciężarówki lód działa jak pocisk. - Taka bryła może nie tylko uszkodzić karoserię czy szybę, ale także wyrządzić krzywdę kierowcy lub pasażerowi. Wystarczy chwila strachu - gwałtowny ruch kierownicą w lewo lub w prawo, nagłe hamowanie - i tracimy panowanie nad pojazdem - komentuje Marek Konkolewski p.o. zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego. - Praca na wysokości powyżej jednego metra, zwłaszcza gdy nie jesteśmy osłonięci z czterech stron, podlega szczególnym zasadom bezpieczeństwa. Kierowcy często naginają przepisy i wchodzą na naczepy, choć nie powinni tego robić, ryzykując własnym życiem - mówi wicedyrektor Ośrodka Szkolenia BHP dr Katarzyna Prokopowicz.

Jak ostatnio informowaliśmy [kliknij] pomocne tutaj są rampy do odśnieżania dostępne w bazach transportowych oraz na tzw. MOP-ach (Miejscach Obsługi Podróżnych), tych ostatnich mamy w Polsce tylko 25. GDDKiA zapowiada następne - nawet wymieniana jest liczba 46 nowych stanowisk, jednak zima trwa, a synoptycy przewidują wzmożone opady. Czyli zagrożenie na drodze pozostaje i trudno sobie wyobrazić jak zmiana przepisów ma rozwiązać ten problem. Może oprócz MOP-ów warto, aby udostępniane były rampy, które posiadają bazy transportowe w całym kraju? (jm)

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, iż charakterystyczne stalowe konstrukcje - specjalne rampy - zostały zamontowane w celu ułatwienia kierowcom odśnieżenia pojazdów ciężarowych. Obecnie na Miejscach Obsługi Podróżnych (tzw. MOP-ach) dostępnych jest 25 urządzeń do odśnieżania, a wkrótce mają pojawić się następne (kliknij) (graf. GDDKiA)

Komentuj
Dziś Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112 - numeru, który ratuje życie
11 lutego 2026 | 0

Dziś Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112 - numeru, który ratuje życie
(fot. PIXABAY)

Od ponad trzech dekad numer 112 stanowi wspólną linię ratunkową dla całej Unii Europejskiej. Każdego dnia pomaga w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia - także na drogach, gdzie liczy się każda sekunda. Każdego roku Europejczycy wykonują na ten numer setki milionów połączeń.

W Polsce każdego roku jest kilkadziesiąt milionów zgłoszeń na numer alarmowy 112, niestety część z nich jest nieuzasadniona. Na szczęście statystyki pokazują, że skala niepotrzebnych połączeń systematycznie maleje - to efekt działań edukacyjnych i kampanii informacyjnych prowadzonych w całym kraju.

11 lutego - dzień świadomości i edukacji. Dzień Europejskiego Numeru Alarmowego 112, obchodzony jest 11 lutego. To okazja, by przypomnieć, jak i kiedy właściwie z niego korzystać. To także dobry moment, by utrwalić podstawowe zasady postępowania w sytuacjach nagłych oraz wiedzę z zakresu pierwszej pomocy.

Numer alarmowy wybieramy wyłącznie w sytuacjach wymagających natychmiastowej interwencji służb. Dotyczy to m.in.:

* wypadków drogowych,

* pożarów,

* poważnych urazów i silnych krwotoków,

* utraty przytomności,

* porażenia prądem,

*kradzieży, włamań i aktów przemocy,

* zagrożeń dla życia, zdrowia lub środowiska.

Każde nieuzasadnione połączenie może opóźnić pomoc komuś, kto naprawdę jej potrzebuje!

eCall - gdy samochód sam wzywa pomoc. Z systemem 112 zintegrowana jest również usługa eCall. Od 1 kwietnia 2018 roku wszystkie nowe homologowane samochody osobowe i dostawcze do 3,5 tony muszą być wyposażone w system automatycznego powiadamiania o wypadku. W razie poważnej kolizji pojazd sam nawiązuje połączenie z numerem 112 i przekazuje kluczowe dane o zdarzeniu.

Szacuje się, że eCall może skrócić czas dotarcia służb ratunkowych o 60 proc. w miastach i o 50 proc. poza nimi. W skali Unii Europejskiej system ten może przyczynić się do ograniczenia liczby ofiar śmiertelnych nawet o kilka tysięcy rocznie oraz zmniejszyć liczbę ciężkich obrażeń.

Jak działa system 112 w Polsce? Obsługą zgłoszeń zajmuje się 17 Centrów Powiadamiania Ratunkowego - po jednym w każdym mieście wojewódzkim oraz dodatkowo w Radomiu. To tam trafiają połączenia z numerów 112, 997, 998 i 999. Operatorzy zbierają niezbędne informacje i przekazują je odpowiednim służbom - policji, straży pożarnej lub zespołom ratownictwa medycznego.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Sprostowanie Instytutu Badawczego Dróg i Mostów
11 lutego 2026 | 0

Sprostowanie Instytutu Badawczego Dróg i Mostów
PRAWO DROGOWE@NEWS. 23.01.2026 r. „Teraz będziemy na ten temat rozmawiać - mówi Stanisław Bukowiec” (kliknij) (fot. zrzut obrazu)

         Instytut Badawczy Dróg i Mostów skierował do PRAWA DROGOWEGO@NEWS prośbę o sprostowanie artykułu pt. „Teraz będziemy na ten temat rozmawiać - mówi Stanisław Bukowiec” (kliknij) poświęcony ewentualnej likwidacji tzw. zielonej strzałki.

         Redakcja wiele czasu poświęca na poszukiwania materiałów źródłowych do każdego z publikowanych tekstów. Przedmiotowy artykuł ukazał się w dziale PRZEGLĄD PRASY i tu przywołane źródła to programy z TVP3 (kliknij) i TOK FM (kliknij). Wiceminister S. Bukowiec wskazywał jedynie na: „badania, które były prowadzone w kilku dużych miastach między innymi w Warszawie, Toruniu, Bydgoszczy czy Inowrocławiu” oraz „Na razie mamy analizy i ekspertyzy ekspertów”. Nie zostało przywołane opracowane IBDiM. Natomiast posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury nie stanowi tu elementu przeglądu prasy. Dodajmy ponadto, iż wszelkie omawiane przez parlamentarzystów materiały eksperckie nie są udostępniane dziennikarzom. Co zresztą potwierdza informacja Instytutu - cytujemy: „Przywoływane badania nie są anonimowe ani nieznane. Stanowią one część materiału przedstawionego ekspertom i Komisji Infrastruktury w dniu 4 grudnia 2025 r.”.

         Po otrzymaniu prośby o sprostowanie zwróciliśmy się do Instytutu Badawczego Dróg i Mostów o udostępnienie wyników badań, jednak otrzymaliśmy odmowę, albowiem tutaj dysponentem jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

         Tymczasem publikujemy pełen tekst przesłanego do redakcji „Sprostowania” wraz ze stosownymi linkami, w przekonaniu, iż zawarte tam informacje w pełni wyjaśniają wiele kwestii i ta formuła usatysfakcjonuje badaczy IBDiM. Chętnie skorzystamy też z możliwości udostępnienia naszym Czytelnikom każdej informacji dotyczącej tej wciąż aktualnej kwestii.

Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Sprostowanie do artykułu,

który ukazał się w Państwa redakcji w dniu 23 stycznia 2026 r.,

pt. „Teraz będziemy na ten temat rozmawiać - mówi Stanisław Bukowiec”.

         Instytut Badawczy Dróg i Mostów uprzejmie zwraca uwagę, że fragment artykułu pt. „Teraz będziemy na ten temat rozmawiać - mówi Stanisław Bukowiec”, opublikowanego na portalu PRAWO DROGOWE pl [kliknij], może prowadzić do niepełnego odczytania kontekstu wypowiedzi oraz materiałów źródłowych.

         W artykule stwierdzono: "Przywoływane są tutaj oto badania (nie są znani autorzy tych badań, ani też reprezentacja, na której były one prowadzone) potwierdzają, jakoby 88-90% kierowców ignorowało obowiązek zatrzymania się, a jedynie zwalniają, natomiast ewentualne wypadki z udziałem pieszych czy rowerzystów to liczba poniżej 1% wszystkich zdarzeń. Te same źródła sugerują potrzebę: poprawy płynności jazdy itd."

         Chcielibyśmy sprostować kilka kwestii:

         Przywoływane badania nie są anonimowe ani nieznane. Stanowią one część materiału przedstawionego ekspertom i Komisji Infrastruktury w dniu 4 grudnia 2025 r. (materiał wideo dostępny pod linkiem: Sejm RP - [kliknij]. Omawianie wyników prac rozpoczyna się od mw 17:14:10 (wg zegara na filmie), natomiast szczegółowe omówienie opracowania od mw 17:18:30 oraz, ustosunkowanie się do pytania Przewodniczącego Komisji - od mw 17:32:10.

         Analizy te nie są postulatem kierowców ani opinią ogólną, lecz wynikiem szczegółowych badań oraz weryfikacji eksperckiej, w tym z zakresu sterowania ruchem drogowym i bezpieczeństwa pieszych. Całość Zadania realizowana była przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów na zlecenie Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Ministerstwie Infrastruktury w 2024 roku. W ramach zadania opracowano Ekspertyzę w zakresie analizy obowiązujących przepisów prawa dotyczących organizacji ruchu drogowego z zastosowaniem sygnalizacji świetlnej, skonfrontowanie ich z najnowszą wiedzą i praktyką oraz wyciągnięcie wniosków oraz propozycje w zakresie wymagań, które powinny znaleźć się w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2019 r. póź. 2311, ze zm.) oraz ewentualnie w innych przepisach prawa, a także po trzecie Projekt Wzorców i Standardów WR-Z-31: Wytyczne projektowania bezpiecznej organizacji ruchu z sygnalizacją świetlną - szczegółowe warunki sytuowania sygnalizatorów drogowych w pasie drogowym. Propozycja techniczna przywołana w publikacji została opracowana z zastosowaniem metod inżynierskich i zabezpieczeń, które uniemożliwiają jednoczesne zezwolenie ruchu kolizyjnego (np. pojazdów i pieszych) przy sygnale świetlnym. Kluczowym w tym przypadku jest uwzględnianie parametrów właściwego pola widoczności, o czym mówił już sam Minister Bukowiec, np. w wywiadzie radiowym Poranek Radia TOK FM z dnia 21.01.2026 r.

         Instytut Badawczy Dróg i Mostów prosi redakcję o uwzględnienie powyższych informacji i skorygowanie artykułu, który mógłby sugerować nieprecyzyjny odbiór materiałów i wniosków ekspertów. Naszym celem jest jedynie doprecyzowanie kontekstu dla czytelników.

Pozdrawiam/Regards

Katarzyna Celińska, Kierownik Działu Promocji

Komentuj
Areszt kierowcy z dożywotnim zakazem i zagrożenie karą 7,5 roku więzienia
10 lutego 2026 | 0

Areszt kierowcy z dożywotnim zakazem i zagrożenie karą 7,5 roku więzienia
W piątek, 6 lutego 2026 roku. Policjanci z Komisariatu Policji w Mosinie patrolowali podległy rejon, gdy ich uwagę zwróciło Audi A6, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i skręcił w pobliską drogę gruntową. Po sprawdzeniu danych mężczyzny okazało się, że 34-latek od ponad pięciu lat objęty jest dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Kierowca został osadzony w areszcie (fot. KMP w Poznaniu - mat. prasowe)

Policjanci po raz kolejny przypominają, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów to nie formalność, lecz środek chroniący życie i zdrowie wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każdy, kto łamie takie postanowienia, naraża nie tylko siebie, ale przede wszystkim innych - pieszych, rowerzystów oraz kierowców. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego ustawodawca przewidział tu karę nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Przykład skrajnego lekceważenia postanowień sądu. Jak informuje KMP w Poznaniu w miniony piątek aresztowano - na najbliższe trzy miesiące - kierowcę z od lat obowiązującym dożywotnim zakazem, który niestety po raz kolejny wsiadł za kierownicę, zakaz zignorował. Ponadto - jak ustalono - działał w warunkach recydywy. Po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że 34-latek od ponad pięciu lat objęty jest dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz był konsekwencją wielokrotnych przypadków jazdy w stanie nietrzeźwości w latach ubiegłych.

Prokuratur złożył wniosek o trzymiesięczny tymczasowy areszt wobec podejrzanego. Sąd przychylił się do tego twierdzenia, wskazując na skrajne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz rażący brak przestrzegania wcześniejszych orzeczeń sądu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, mężczyźnie grozi kara nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Reagujmy, gdy widzimy nieodpowiedzialne zachowania na drodze. Czasem jeden telefon pod numer alarmowy może uratować czyjeś życie. Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od odpowiedzialności – zarówno za kierownicą, jak i poza nią.

Przywołajmy przepisy Kodeksu karnego:

- niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych art. 244: „Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, zajmowania stanowiska lub wykonywania zawodu lub pracy w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów, wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, prze bywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z po krzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”;

- recydywa: art. 64 § 1 Kodeksu karnego rozdział VII „Powrót do przestępstwa” - „Art. 64. § 1. Jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany, sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a może ją wymierzyć w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.”.

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 29.1.2026 r. „O wykroczeniach i przestępstwach drogowych”:

Komentuj
Gdzie instruktor popełnił błąd?
6 lutego 2026 | 0

Gdzie instruktor popełnił błąd?
(fot. KWP Kielce)

W najbliższy czwartek 12. lutego br. w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ odbędzie się rozmowa zatytułowana „Jak szkolić 17-latków?” Tymczasem ta grupa młodych ludzi nie może jeszcze posiadać prawa jazdy, ale dla uzasadnienia wagi zagadnienia przywołajmy wydarzenie, w którym uczestniczył 18-latek. Ten młody kierowca po ośmiu dniach posiadania uprawnień popełnił poważne wykroczenia drogowe - nadmierna prędkość i wyprzedzanie na przejściu dla pieszych - co skutkowało: mandatami na łączną kwotę 4 tys. zł, tzw. punktami karnymi w ilości 24. i oczywiście odebraniem prawa jazdy. Młodzieniec będzie musiał powtórzyć kurs i ponownie przystąpić do egzaminów, aby odzyskać prawo jazdy.

I tu w pełni uzasadnione pytanie - „Jak był szkolony?” i zdecydowanie należy je zaadresować do instruktora i ośrodka szkolenia, w którym przygotowano go, przecież nie tylko do egzaminu, ale przede wszystkim do bezpiecznego udziału w ruchu drogowym! Jakiś czas temu padł pomysł, aby podobne wydarzenia skutkujące odebraniem uprawnień ujawniać także w wykazie instruktorów nauki jazdy i ośrodków szkolenia kierowców. I jeszcze mamy kolejną wątpliwość - czy przywołany 18-latek nie powinien na możliwość udziału w kolejnym szkoleniu poczekać np. 12-miesięcy? Dziś może to zrobić zaraz po decyzji starosty.

Komunikat Policji Świętokrzyskiej:

Tylko osiem dni cieszył się nowym prawem jazdy 18-letni mieszkaniec powiatu staszowskiego. Młody kierowca BMW, zatrzymany przez policjantów podczas weekendowej kontroli, popełnił dwa poważne wykroczenia drogowe. Za swoje zachowanie został ukarany mandatami na łączną kwotę 4000 złotych oraz 28 punktami karnymi.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 24 stycznia, na terenie gminy Rytwiany. Policjanci zatrzymali do kontroli BMW, którego kierowca poruszał się z nadmierną prędkością i wyprzedzał bezpośrednio na przejściu dla pieszych. Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że 18-latek ma prawo jazdy dopiero od ośmiu dni.

Za przekroczenie dozwolonej prędkości mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz 13 punktami karnymi. Kolejne 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych otrzymał za niebezpieczne manewry na przejściu dla pieszych. W sumie na jego konto trafiło 28 punktów karnych, co skutkowało zatrzymaniem uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały one zatrzymane elektronicznie, gdyż młody kierowca nie zdążył jeszcze odebrać blankietu z urzędu. Zgromadzona liczba punktów przekroczyła dopuszczalny limit, dlatego 18-latek będzie musiał ponownie odbyć kurs i przystąpić do egzaminów, aby odzyskać prawo jazdy.

Przypominamy, że nadmierna prędkość i brawura to wciąż jedne z głównych przyczyn wypadków drogowych. Odpowiedzialne zachowanie za kierownicą, to obowiązek każdego uczestnika ruchu drogowego.

Źródło: Policja Świętokrzyska

[kliknij]

Komentuj
I jest dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych!
4 lutego 2026 | 0

I jest dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych!
(fot. KPP Chojnice – mat. prasowe)

W mediach odbywa się szeroka dyskusja dotycząca obowiązujących od 29 stycznia br. zaostrzonych przepisów przeciwko piratom drogowym. I oto są także pierwsze efekty tu. Przepisu wprowadzającego  obligatoryjny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec sprawcy, który nie zastosował się do wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów.

Jak poinformowała Policja Wielkopolska: - Nietrzeźwy kierowca Mercedesa wjechał na parking jednego z zakładów pracy w Kole. Dzięki szybkiej reakcji świadków mężczyzna trafił w ręce policjantów, a sprawa zakończyła się surowym wyrokiem sądu. Wydarzenie miało miejsce (sic!) w czwartek, 29 stycznia. 39-letni mężczyzna przyjechał osobowym Mercedesem na parking jednego z zakładów pracy. Po wyjściu z pojazdu zataczał się i był agresywny wobec osób, które go ujęły. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zbadali stan trzeźwości 39-letniego kierowcy. Wynik był jednoznaczny - mężczyzna miał ponad 3,4 promila alkoholu w organizmie. Podczas dalszych czynności policjanci sprawdzili kierowcę w policyjnych bazach danych. Okazało się, że… mężczyzna miał już orzeczone dwa zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz cofnięte uprawnienia do kierowania. I: - Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu doprowadzony do sądu. Z uwagi na nowelizację przepisów, która weszła w życie w dniu popełnienia tego czynu, sąd orzekł wobec niego surową karę: dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, karę 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 6 tysięcy złotych. Zgodnie z nowymi przepisami, wprowadzono obligatoryjny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec sprawcy, który nie zastosował się do wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów (art. 42 § 3 Kodeksu karnego). Przypomnijmy, iż właśnie to zaostrzone prawo zdecydowania utrudnia orzekania kar - jak wcześniej - w zawieszeniu.

Komentuj
Minus na termometrze, minus na szybie. Dlaczego zimowy płyn może zawieść w największy mróz
3 lutego 2026 | 0

Minus na termometrze, minus na szybie. Dlaczego zimowy płyn może zawieść w największy mróz
(fot. PIXABAY)

Choć kalendarzowe zimy bywają coraz łagodniejsze, to tegoroczna aura nie pozostawia złudzeń - mrozy nie ustępują, a termometry regularnie pokazują wartości znacznie poniżej zera. To moment, w którym na pierwszy plan wychodzi coś pozornie banalnego - płyn do spryskiwaczy. Jak zwraca uwagę Instytut Transportu Samochodowego, wielu kierowców wciąż jeździ z przekonaniem, że skoro na etykiecie widnieje napis „zimowy”, to problem z głowy. Badania ITS pokazują jednak, że rzeczywistość bywa zupełnie inna.

Z danych Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) wynika, że nawet 8 na 10 płynów do mycia i spryskiwania szyb oraz reflektorów dostępnych na polskim rynku nie spełnia parametrów deklarowanych przez producentów. W czasie, gdy mroźne dni i noce są normą, a nie wyjątkiem, taka rozbieżność przestaje być drobiazgiem, a zaczyna realnie wpływać na bezpieczeństwo jazdy.

Analizy ITS, przeprowadzone na ponad stu produktach w ciągu ostatniego roku, najczęściej wykazywały problem z temperaturą krystalizacji. To właśnie ona decyduje o tym, czy płyn pozostanie ciekły w przewodach i dyszach spryskiwaczy. W praktyce oznacza to, że płyn opisany jako odporny do -20°C potrafi zamarzać już przy -18 lub -19°C. Przy obecnych mrozach taka różnica szybko daje o sobie znać - najpierw blokując układ spryskiwaczy, a potem uniemożliwiając oczyszczenie szyby w kluczowym momencie. Co więcej, nawet jeśli ciecz dotrze do dysz, po rozpyleniu może zamarznąć na szybie już przy -10 czy -12°C. - Te 1-2 stopnie robią ogromną różnicę, zwłaszcza gdy kierowca ufa oznaczeniu -20°C na opakowaniu. Wystarczy jedna mroźna noc i płyn może zamarznąć w całym układzie natryskowym. Nie zostawiajmy także płynu do spryskiwaczy w bagażniku samochodu podczas silnych mrozów - im „słabszy” płyn, tym większe  jest prawdopodobieństwo, że zamarznie i rozsadzi opakowanie - podkreśla Ewa Rostek, współautorka badań i kierownik Centrum Badań Materiałowych ITS.

Instytut zwraca uwagę, że problem dotyczy nie tylko tanich, przypadkowych produktów. Zdarza się, że nawet płyny posiadające certyfikaty nie przechodzą testów laboratoryjnych. Różnica polega na tym, że renomowani dystrybutorzy częściej monitorują jakość i wycofują wadliwe partie z obrotu. Wciąż jednak na rynku trafiają się produkty błędnie oznakowane, na przykład płyny opisane jako „zimowe -15°C”, które w praktyce są raczej rozwiązaniem przejściowym, odpowiednim na jesień, a nie na utrzymujące się mrozy.

Znaczenie jakości płynu szczególnie widać teraz, gdy krótkie dni, opady śniegu i błota pośniegowego są codziennością. Brudna szyba, smugi czy cienka warstwa lodu po użyciu niesprawnego płynu potrafią skutecznie ograniczyć widoczność. Odbijające się światła nadjeżdżających samochodów mogą wtedy oślepiać kierowcę i utrudniać ocenę odległości. W takich warunkach sprawny układ spryskiwaczy przestaje być dodatkiem, a staje się jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa. - Przy długotrwałych mrozach ryzyko rośnie. Jeden zimny poranek wystarczy, by słabszy płyn zamarzł w przewodach albo na szybie po rozpyleniu. W efekcie kierowca zostaje bez możliwości skutecznego oczyszczenia szyb w trakcie jazdy - mówi Marzena Łosiewicz z Centrum Badań Materiałowych ITS.

Osobnym problemem jest skład chemiczny płynów. Aby obniżyć temperaturę krystalizacji, producenci dodają alkohole - najczęściej etanol lub izopropanol, ale coraz częściej także metanol. Ten ostatni jest tani i skuteczny, lecz jednocześnie silnie toksyczny. Może podrażniać oczy i skórę, a w zamkniętej kabinie, przy wyższych stężeniach oparów, powodować zawroty głowy czy pieczenie oczu. - Choć metanol został zakazany w chemii gospodarczej już w 2004 roku, to unijne przepisy dopuściły jego ograniczone stosowanie od 2010 roku. ITS zwraca uwagę, że część producentów wciąż stara się minimalizować widoczność zagrożeń, stosując niejednoznaczne oznakowania lub rezygnując z wyraźnych piktogramów ostrzegawczych. Zdarza się też brak zabezpieczeń chroniących dzieci przed przypadkowym otwarciem opakowania - dodaje Marzena Łosiewicz.

W czasie, gdy silne mrozy nie odpuszczają, wybór płynu do spryskiwaczy przestaje być kwestią ceny czy przypadku. To decyzja, która może zadecydować o tym, czy kierowca zachowa widoczność w najtrudniejszych warunkach i uniknie niepotrzebnego ryzyka na drodze.

Jaki płyn do spryskiwaczy wybrać? Zimą płyn do spryskiwaczy to nie tylko kwestia wygody, ale i bezpieczeństwa. Niewłaściwy preparat może zamarzać w przewodach i na szybach, ograniczać widoczność, a nawet uszkadzać elementy samochodu. Na  co zatem zwrócić uwagę, zanim wlejemy płyn do zbiornika?

* Wybierajmy płyny odporne na niskie temperatury - o temperaturze krystalizacji co najmniej -20°C, a w chłodniejszych regionach kraju -25°C lub niższej. Zbyt „słaby” płyn może zamarznąć już przy -10°C i unieruchomić system spryskiwaczy.

* Unikajmy produktów z metanolem. Płyny zawierające powyżej 3% alkoholu metylowego są toksyczne - mogą podrażniać oczy, skórę i drogi oddechowe, a ich opary kumulują się w kabinie pojazdu.

* Wybierajmy płyny oznaczone „Certyfikatem Zgodności” lub „Znakiem bezpieczeństwa „B”. Atest potwierdza, że produkt przeszedł badania laboratoryjne i nie uszkodzi elementów pojazdu.

* Nie kupujmy najtańszych, nieatestowanych preparatów. Tego typu płyny mogą zawierać nieodpowiednie rozpuszczalniki, które niszczą gumowe pióra wycieraczek, uszczelki szyb i matowią lakier, zwłaszcza przy długotrwałym stosowaniu.

* Sprawdźmy opakowanie i etykietę. Butelka powinna mieć zabezpieczenie przed otwarciem przez dzieci, a etykieta - wyraźnie określoną temperaturę krystalizacji i skład.

* Dopasujmy płyn do sezonu. Płyny oznaczone jako „-15 °C” to tzw. produkty przejściowe - nadają się na jesień, ale nie na mroźną zimę.

* Kontrolujmy stan płynu i uzupełniajmy go regularnie. Płyn z czasem traci właściwości, szczególnie gdy jest rozcieńczany wodą.

* Wietrzmy kabinę przy częstym użyciu spryskiwaczy. Dzięki temu ograniczymy wdychanie oparów alkoholu i poprawimy bezpieczeństwo jazdy.

* Nawet najlepszy płyn do szyb nie spełni swojej roli, jeśli pióra wycieraczek będą stare i nie będą przylegały właściwie do powierzchni szyby!

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Dialog z branżą. Przedstawiciele ZPOSK w resorcie infrastruktury
30 stycznia 2026 | 0

Dialog z branżą. Przedstawiciele ZPOSK w resorcie infrastruktury
Warszawa, 29 stycznia 2026 r. spotkanie w Ministerstwie Infrastruktury. (od prawej): Joanna Czartowska, zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego; Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora DTD; Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury; Bartosz Romowicz i Piotr Górnikiewicz - posłowie na Sejm RP oraz Wacław Ochota, prezes i Kamil Pijanowski, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców (fot. ze zbiorów ZPOSK)

W Ministerstwie Infrastruktury, wczoraj - 29 stycznia 2026 r. - odbyło się robocze spotkanie przedstawicieli resortu w osobach: Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu oraz Anna Kowalczyk i Joanna Czartowska - zastępcy dyrektora Departamentu Transportu Drogowego resortu z reprezentującymi Związek Pracodawców Ośrodków Szkolenia (ZPOSK): Wacławem Ochotą, prezesem i Kamilem Pijanowskim, członkiem zarządu. Uczestniczyli także zaangażowani w sprawy branży posłowie na Sejm RP: Piotr Górnikiewicz i Bartosz Romowicz.

Spotkanie poświęcone było bieżącej sytuacji ośrodków szkolenia kierowców oraz ostatnim zmianom przepisów, których celem jest usprawnienie procesu szkolenia przyszłych kierowców. Rozmawiano o szkoleniu we wszystkich kategoriach prawa jazdy; realnych problemach funkcjonowania osk; jakości i bezpieczeństwie szkolenia oraz kierunkach przyszłych zmian legislacyjnych. Jak to podkreślił poseł Piotr Górnikiewicz: - Była to dobra, merytoryczna rozmowa i bardzo ważny głos praktyków. Dialog z branżą to klucz do skutecznych, rozsądnych i potrzebnych rozwiązań.

Prace legislacyjne trwają. (jm)

Komentuj
Minister zapowiada zaostrzenie reakcji na przestępstwa drogowe
27 stycznia 2026 | 0

Minister zapowiada zaostrzenie reakcji na przestępstwa drogowe
Konferencja prasowa w Ministerstwie Sprawiedliwości - 26.1.2026 r. (od prawej) Waldemar Żurek Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny oraz Dariusz Korneluk Prokurator Krajowy (mat. prasowe MS/fot. Paweł Mazurek)

W Ministerstwie Sprawiedliwości - 26 stycznia 2026 r. - odbyła się konferencja prasowa Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka z udziałem Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka. Minister zlecił prokuraturze lustrację postępowań dotyczących przypadków prowadzenia pojazdów mimo zakazu sądowego lub cofnięcia uprawnień. Zdecydowanie jest to informacja o braku przyzwolenia na świadome, wielokrotne łamania wyroków sądowych przez piratów drogowych. Wśród zapowiedzianych działań: uporządkowanie i wzmocnienie nadzoru prokuratorskiego oraz zapewnienie szybszej oraz bardziej dolegliwej, nieuchronnej kary.

Waldemar Żurek zapowiedział: - Chciałbym przede wszystkim podziękować dziennikarzom, którzy zainspirowali nas do tego, by bardzo intensywnie zająć się tym problemem. Jak Państwo wiecie, każdego dnia w mediach, pokazywane są dramatyczne sytuacje, do jakich dochodzi w Polsce. (…) - Bardzo często wypadki powodują osoby, które mają już orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów - są jak tykające bomby na drogach. Giną ludzie, a te liczby są dramatyczne. Przyjrzeliśmy się statystyce wypadków śmiertelnych za 2024 rok: Polska na milion mieszkańców ma 52 ofiary śmiertelne. (…) - Dla porównania Szwecja ma 20, a Dania 24. To oczywiście kraje wzorcowe, które w Europie bardzo intensywnie zajęły się bezpieczeństwem ruchu drogowego, ale my w tej statystyce - jesteśmy niestety wśród najgorszych. W związku z tym, zainspirowani także Państwa pytaniami na wcześniejszych konferencjach prasowych, wspólnie z Prokuratorem Krajowym dokonaliśmy przeglądu działań jednostek organizacyjnych prokuratury.

Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk mówił o przeprowadzonej lustracji, która miała na celu ocenę, w jaki sposób państwo może reagować szybciej i bardziej konsekwentnie, czy sprawy nie są rozproszone i prowadzone w sposób fragmentaryczny, jak funkcjonuje przepływ informacji między instytucjami w sprawach dotyczących recydywistów oraz czy wobec sprawców wielokrotnych zapadają decyzje i kary adekwatne do skali lekceważenia prawa. Poinformował, iż z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w roku 2024 sądy orzekły zakaz prowadzenia pojazdów wobec 13 084 kierowców. W pierwszym półroczu 2025 roku liczba ta wyniosła już 7 601 przypadków. Powiedział: - Żeby poznać problem, trzeba postawić diagnozę, a do tego potrzebne są badania. Dlatego przeanalizowaliśmy 1172 losowo wybrane sprawy w całym kraju, żeby zobaczyć, jak są prowadzone i dlaczego sprawcy nadal popełniają przestępstwa z art. 244 i 180a, mimo że powinny działać prewencja indywidualna i generalna. (…) - To nie są sprawy skomplikowane, ale w praktyce często prowadzone są w formie dochodzeń, w których kluczowy jest realny, konsekwentny nadzór prokuratora. W raporcie wskazaliśmy mankamenty, które da się szybko wyeliminować tak, by skrócić czas od ujawnienia czynu do wyroku i poprawić rytmikę postępowań - kontynuował prokurator Korneluk. (…) - Zbyt rzadko korzystamy z dostępnych baz danych, które pozwalają od ręki ustalić status uprawnień i zebrać dowody. Jednym z najpoważniejszych problemów jest rozproszenie spraw -zdarza się, że ta sama osoba popełnia ten sam czyn nawet kilka razy jednego dnia, a równolegle prowadzone są wobec niej osobne postępowania. Dlatego 16 stycznia wydałem zalecenia, które mają poprawić jakość prowadzenia tych spraw z dnia na dzień, zależy nam, by te sprawy kończyły się szybciej i adekwatnymi wnioskami co do kary, bo mamy przypadki rekordzistów z ponad 20 zakazami, którzy nadal łamią prawo.

Resort sprawiedliwości obszernie informował:

Podstawa i zakres lustracji. Dokument przedstawia wyniki lustracji prokuratorskiej przeprowadzonej w powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury na podstawie zarządzenia nr 142/25. Analizie poddano akta 1172 losowo wybranych spraw zakończonych w okresie 1 stycznia 2024 r. - 30 czerwca 2025 r., dotyczących:

- naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów (art. 244 k.k.),

- prowadzenia pojazdu mimo cofnięcia uprawnień (art. 180a k.k.).

Obszary oceny

W toku lustracji oceniano w szczególności:

- poziom postępowań prokuratorskich;

- prawidłowość nadzoru;

- trafność reakcji karnej.

Badano m.in. zasadność wszczęcia i przyjętej kwalifikacji prawnej, tempo czynności, kompletność ustaleń faktycznych, decyzje dotyczące zarzutów, środków zapobiegawczych oraz zatrzymania prawa jazdy i pojazdu, a także aktywność prokuratora przed sądem, korzystanie ze środków odwoławczych i działanie wewnętrznego nadzoru służbowego.

Najważniejsze ustalenia - nieprawidłowości. Analiza wykazała, że praktyka prowadzenia i nadzorowania postępowań jest obciążona istotnymi nieprawidłowościami:

1) Rozproszenie postępowań. Najpoważniejszym problemem było równoległe prowadzenie kilku postępowań wobec tej samej osoby, często w krótkich odstępach czasu przez różne jednostki Policji i prokuratury (a niekiedy nawet przez tę samą jednostkę). W efekcie do sądu trafiały pojedyncze sprawy zamiast całościowego obrazu przestępczej aktywności, co sprzyjało wymierzaniu kar nieadekwatnych do charakteru i liczby czynów.

2) Zbyt łagodna reakcja karna i osłabienie prewencji. Rozproszenie spraw powodowało, że przypadki sprawców wielokrotnych były traktowane rutynowo, a sądy często orzekały kary rażąco łagodne. Represja karna nie odpowiadała rzeczywistemu stopniowi społecznej szkodliwości czynów i nie realizowała w dostatecznym stopniu celów prewencji. Jednocześnie ustalono, że tam, gdzie dochodziło do łączenia postępowań, kary były wyraźnie surowsze.

3) Niepotrzebne koszty i powielanie czynności. Utrwalony sposób postępowania generował dodatkowe koszty i obciążenia organizacyjne: równoległe prowadzenie spraw przeciwko tej samej osobie skutkowało m.in. powtarzaniem badań sądowo-psychiatrycznych, wyznaczaniem obrońców z urzędu czy wielokrotnym doprowadzaniem osób pozbawionych wolności na czynności do różnych organów.

4) Nadmierne korzystanie z art. 37a § 1 k.k. Zwrócono także uwagę na zbyt częste łagodzenie odpowiedzialności karnej poprzez odwoływanie się do art. 37a § 1 k.k. (grzywna albo ograniczenie wolności zamiast pozbawienia wolności). W praktyce, zwłaszcza w trybie nakazowym, przepis, który powinien być stosowany wyjątkowo, stał się de facto regułą w sprawach z art. 244 k.k., co osłabia prewencję i wzmacnia poczucie bezkarności.

Wnioski i kierunek zmian. Lustracja potwierdziła, że ściganie przestępstw polegających na łamaniu zakazów prowadzenia pojazdów jest niespójne i zbyt łagodne, co osłabia prewencję oraz autorytet państwa. Dlatego wydano wytyczne ukierunkowane na zaostrzenie praktyki procesowej, wzmocnienie aktywnego nadzoru prokuratorskiego oraz zapewnienie realnej i adekwatnej reakcji karnej wobec sprawców wielokrotnych. Prokuratorom przekazano zalecenia polustracyjne Prokuratora Krajowego z 16 stycznia 2026 roku. Na bazie ustaleń opracowywane są wytyczne Prokuratora Generalnego.

Rekomendacje dla praktyki ścigania. W sprawach tego rodzaju kluczowe jest szybkie i konsekwentne działanie: ograniczenie etapu sprawdzającego do niezbędnego minimum, natychmiastowe zebranie danych o wcześniejszych naruszeniach i toczących się postępowaniach oraz sprawna koordynacja, w tym łączenie spraw, gdy jest to zasadne.

Niezbędne jest też precyzyjne formułowanie wszczęcia postępowania i zarzutów (czas, miejsce, wszystkie znamiona, wskazanie konkretnych wyroków i decyzji) oraz prawidłowa kwalifikacja prawna, zwłaszcza przy możliwym zbiegu przepisów.

Równolegle należy kompletować podstawowe dokumenty i ustalenia praktyczne, w tym dotyczące sytuacji majątkowej, źródeł dochodu oraz własności pojazdu - bo wpływa to na dobór kary oraz środków karnych.

Wobec sprawców wielokrotnych trzeba unikać rozwiązań osłabiających prewencję, częściej rozważać środki zapobiegawcze oraz zwiększać aktywność prokuratora przed sądem (udział w rozprawach, krytyczna ocena wniosków konsensualnych - zmierzających do szybkiego zakończenia postępowania na drodze ugody między oskarżonym a oskarżycielem, reakcja na zbyt łagodne rozstrzygnięcia - sprzeciw lub apelacja).

Istotne pozostają także wzmożony nadzór przełożonych oraz monitorowanie etapu wykonawczego, aby orzeczenia były realnie skuteczne i odstraszające.

Z jego inicjatywy w Ministerstwie Sprawiedliwości zebrał się zespół, który wypracowuje metody skutecznej walki z osobami notorycznie łamiącymi sądowe zakazy i zagrażającymi innym uczestnikom ruchu drogowego.

Za kilka dni (29 stycznia 2026 r.) wejdą w życie przepisy zaostrzające odpowiedzialność za najpoważniejsze naruszenia bezpieczeństwa na drogach: nowe przestępstwo brawurowej jazdy, surowsze kary za jazdę mimo zakazu oraz rozszerzona konfiskata pojazdu.

Źródło: Materiały prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości

Komentuj
Teraz będziemy na ten temat rozmawiać - mówi Stanisław Bukowiec
23 stycznia 2026 | 0

Teraz będziemy na ten temat rozmawiać - mówi Stanisław Bukowiec
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Powszechnie nazywany „zieloną strzałką” sygnalizator S-2 to drogowy sygnalizator świetlny zezwalający na warunkową jazdę w prawo na czerwonym świetle, wymagający wcześniejszego zatrzymania się przed sygnalizatorem i ustąpienia pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu (pieszym, pojazdom). Czyli gorący temat ożywionych medialnych dyskusji ostatnich tygodni. Przypomnijmy regulacje prawne pozostają bez zmian, nadal też za niezatrzymanie się przed zieloną strzałką grozi mandat w wysokości 100 zł i 6 tzw. punktów karnych. Więcej - za przejazd na czerwonym świetle utrwalony przez system RedLight mandat wynosi 500 zł i 15 punktów.

Dyskusje wokół zasadności przepisu wprowadzającego obowiązek stosowania się do zasad „zielonej strzałce” ostatnio coraz częściej kończą się postulatami zmiany w tym zakresie, a uzasadnienie dosyć zaskakujące „potrzeba dostosowania przepisów do powszechnych zachowań kierowców”. Przywoływane są tutaj oto badania (nie są znani autorzy tych badań, ani też reprezentacja na której były one prowadzone) potwierdzają, jakoby 88-90% kierowców ignorowało obowiązek zatrzymania się, a jedynie zwalniają, natomiast ewentualne wypadki z udziałem pieszych czy rowerzystów to liczba poniżej 1% wszystkich zdarzeń. Te same źródła sugerują potrzebę: poprawy płynności jazdy itd.

Oczywiście jest to jedna z wielu ważnych kwestii, choć zdecydowanie nie priorytetowa, ale równie zdecydowanie warta dyskusji.

Na początek przywołajmy wypowiedzi, które padły w programie emitowanym przez TVP3 Kielce [kliknij]. - Sygnalizacje świetlne mogą przejść istotne zmiany. Chodzi o zniesienie obowiązku zatrzymywania się przed zieloną strzałką do warunkowego skrętu w prawo. O taką zmianę od lat apelują kierowcy i instruktorzy nauki jazdy - także w Kielcach. To sytuacja dobrze znana z kieleckich skrzyżowań. Gdy zapala się zielona strzałka do warunkowego skrętu w prawo, wielu kierowców po prostu jedzie dalej, nie zatrzymując się przed sygnalizatorem. - Skoro z lewej strony mógłby nadjechać samochód, a my skręcamy w prawo, to jak? Muszę się zatrzymać. Żeby było bezpiecznie? Oczywiście, że tak - mówi jeden z kierowców. (…) - Praktycznie jedynymi kierującymi, którzy stosują się do tego oznakowania, są szkoły nauki jazdy, pojazdy egzaminacyjne oraz policjanci - radiowozy - podkreśla nadkomisarz Mariusz Bednarski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. - Jeżeli mamy załączoną strzałkę do warunkowego skrętu, to ani ruch pieszych, ani ruch poprzeczny pojazdów się nie odbywa. To nie zwiększa bezpieczeństwa i nie usprawnia ruchu - ocenia Sławomir Michta, instruktor nauki jazdy.

Może jest to martwy przepis, choć nie ma pełnej zgodności w tej kwestii. Czy resort infrastruktury chce go zmienić? I w jakim zakresie? Tu odpowiedź padła podczas jednego z porannych programów radia TOK FM [kliknij]. - Mówimy po pierwsze o dobrej widoczności dla wszystkich użytkowników ruchu drogowego na danym skrzyżowaniu. Mówimy o obszarze, na którym jest dopuszczalna prędkość do 50 kilometrów na godzinę - mówił wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. (…) Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad rozwiązaniem pozwalającym na zniesienie obowiązku zatrzymywania się przed zieloną strzałką, która umożliwia warunkową jazdę w prawo na czerwonym świetle - przyznał w "Poranku TOK FM" wiceminister. Zastrzegł przy tym, że byłoby to możliwe tylko pod pewnymi warunkami. I powtórzył, że według ekspertów brak zatrzymania wcale nie wpłynie na mniejsze bezpieczeństwo, o ile zostaną spełnione konkretne warunki. I S. Bukowiec podsumował: - Na razie mamy analizy i ekspertyzy ekspertów. Teraz będziemy na ten temat rozmawiać. To, że mamy rekomendacje, nie oznacza, że od razu przepis zostanie wprowadzony. Tu nawet padła data, ale miałby to być rok 2028. (jm)

Czekamy na opinie naszych Czytelników: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Bo nie ma gdzie zaparkować!
22 stycznia 2026 | 0

Bo nie ma gdzie zaparkować!
(fot. Piotr Wagner)

Do Ministerstwa Infrastruktury została skierowana propozycja zainicjowania akcji zwiększającej wśród kierowców świadomość zakazu poruszania się samochodów po drogach dla pieszych i rowerów. Resort infrastruktury petycję rozpatrzył negatywnie [kliknij].

Niestety niejednokrotnie obserwowaliśmy sytuacje w których, kierowca jechał swoim samochodem drogą dla rowerów, pasach ruchu dla rowerów, przejazdach dla rowerów czy w śluzach rowerowych lub drogą dla pieszych, czy pieszo-rowerowych, też parkował w tych miejscach. Takie zachowanie jest wykroczeniem drogowym, oczywiście jest zabronione i grozi mandatem w wysokości 100 zł oraz 1 tzw. punktem karnym, możliwa jest wyższa grzywna nałożona przez sąd.

Postulaty. Autor przywołanej petycji pisze: - Świadomość kierowców (dotyczy posiadających prawo jazdy) dotycząca poruszania się po DROGACH w Polsce jest ograniczona wyłącznie do prowadzenia pojazdów po JEZDNI. Nie wiem, skąd bierze się przeświadczenie wśród kierowców, że poruszanie się po DRODZE DLA PIESZYCH czy DRODZE DLA ROWERÓW, które przecież wchodzą w skład DROGI, to nic wielkiego - szczególnie w sytuacjach, gdy brakuje wystarczającej liczby miejsc wyznaczonych do parkowania.

Padły postulaty:

* wdrożenia akcji uświadamiającej wobec kierowców, „że jazda po DROGACH DLA PIESZYCH i/lub ROWERÓW stanowi poważne naruszenie przepisów i stwarza realne zagrożenie dla niechronionych uczestników ruchu drogowego. Według danych Policji (załącznik) w 2024 roku na „Chodnik, droga dla pieszych” doszło do 621 wypadków, w których zginęło 16 osób, a 666 zostało rannych. To o 621 wypadków, 16 zabitych i 666 rannych za dużo;

* podjęcia działań legislacyjnych nakazujących funkcjonariuszom Policji oraz uprawniających Straży Miejskiej stosowanie - jako środka pouczającego - wyłącznie mandatu karnego, bez możliwości poprzestania na pouczeniu”;

* zwiększenia kwoty mandatu dla kierowcy, który świadomie lub nawet twierdząc, że nieświadomie, poruszali się drogą dla pieszych i/lub rowerów, czyli drogą nieprzeznaczoną dla pojazdów silnikowych;

* wprowadzenie obowiązku informowania kandydatów na kierowców na kursach szkolenia na prawo jazdy o aktualnych sankcjach za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz sprawdzanie tej wiedzy na egzaminie teoretycznym.

- Dodatkowo proszę Ministerstwo Infrastruktury o zwrócenie uwagi najwyższemu kierownictwu Policji, że temat jazdy po drodze dla pieszych i/lub rowerów nie może być traktowany pobłażliwie przez funkcjonariuszy - czytamy w wystąpieniu.

Stanowisko resortu infrastruktury zaprezentowała Anna Kowalczyk zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego, która informuje: - po rozpatrzeniu petycji z dnia 26 października 2025 r., dotyczącej wprowadzenia obowiązku informowania kandydatów na kierowców na kursach szkolenia na prawo jazdy o aktualnych sankcjach za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz sprawdzanie tej wiedzy na egzaminie teoretycznym, informuję, że petycja została rozpatrzona negatywnie.

I uzasadnia: - W przedmiotowej petycji wnioskodawca zaproponował wprowadzenie obowiązku informowania kandydatów na kierowców na kursach na prawo jazdy o aktualnych sankcjach za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz sprawdzanie tej wiedzy na egzaminie teoretycznym.

Odnosząc się do powyższej propozycji uprzejmie wskazuję, że szczegółowy program oraz szczegółowe warunki, tryb, zakres i sposób prowadzenia szkolenia osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdami silnikowymi lub tramwajem określają przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2018 r. poz. 1885).

Mając powyższe na uwadze nie dostrzegam wpływu znajomości przepisów określających wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń na poziom wiedzy i umiejętności pozwalającej bezpiecznie kierować pojazdem. To znajomość zasad ruchu drogowego i przepisów ujętych w ustawie Prawo o ruchu drogowym, które służących bezpiecznemu poruszaniu się pojazdem po drodze publicznej jest odzwierciedleniem świadomości kandydata na kierowcę w zakresie praw 1 obowiązków w ruchu drogowy.

W zakresie zainicjowania akcji zwiększającej wśród kierowców świadomość zakazu poruszania się pojazdów po drogach dla pieszych i rowerów, pragnę poinformować, że Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wskazał, iż w bieżącym roku była organizowana kampania „Zwolnij, bo się przejedziesz" która miała skłaniać do refleksji. Pozwalała opowiedzieć się po stronie korzyści wynikających z bezpiecznej jazdy. Obejmowała zagadnienie związane z drastycznym przekraczaniem dozwolonych limitów prędkości, zwłaszcza poza obszarem zabudowanym oraz wpływem takiego zachowania kierujących samochodami osobowymi na ryzyko utraty życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Głównym celem projektu było podniesienie świadomości zagrożeń nadmiernej prędkości i jej wpływu na ryzyko zaistnienia wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkimi obrażeniami ciała.

W toku analizy petycji stwierdzono, że nie zawiera ona uzasadnienia potrzeby wprowadzenia wskazanych rozwiązań ani analizy ich wpływu na sytuację obywateli ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami. Petycja nie odnosi się również do aspektów konstytucyjnych, w szczególności do zasad proporcjonalności, równości wobec prawa oraz niedyskryminacji, które muszą być uwzględniane przy projektowaniu zmian legislacyjnych.

Wobec powyższego brak jest podstaw prawnych oraz merytorycznych do uznania postulatu zawartego w petycji, dotyczącego wprowadzenia obowiązku informowania kandydatów na kierowców na kursach szkolenia na prawo jazdy o aktualnych sankcjach za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz sprawdzanie tej wiedzy na egzaminie teoretycznym, za zasadne.

Jednocześnie podkreślam, że petycję w kwestii podjęcie działań legislacyjnych nakazujących funkcjonariuszom Policji oraz uprawniających Straży Miejskiej stosowanie, jako środka pouczającego, wyłącznie mandatu karnego, bez możliwości poprzestania na pouczeniu należy skierować do Ministerstwa Spraw wewnętrznych i Administracji. (jm)

Komentuj
Idź tzw. chodem pingwina
22 stycznia 2026 | 0

Idź tzw. chodem pingwina
Eksperci radzą, aby poruszać się sprawdzoną techniką chodzenia po śliskich powierzchniach - tzw. chodem pingwina: krótsze i powolne kroki, lekko ugięte kolana, pochylenie tułowia do przodu, stawianie stóp całą podeszwą na zewnątrz (fot. PIXABAY)

Tegoroczna zima chyba szczególnie zaskoczyła odpowiedzialnych za odśnieżanie chodników. Przysłowiowy Zenek zaspał. Pieszy zdecydowanie był i nadal jest tym słabszym .  Może to nudne, ale po raz kolejny odpowiedzmy na pytanie kto ponosi odpowiedzialność za wypadek na śliskim chodniku?

Według danych Komendy Głównej Policji, gromadzonych w systemie SEWiK, wynika, że każdego roku w Polsce dochodzi do kilkuset wypadków pieszych na chodnikach, w tym również do zdarzeń śmiertelnych. W latach 2021-2023 liczba takich wypadków utrzymywała się na zbliżonym poziomie. Podobnie potwierdzają placówki medyczne, które informowały, iż na szpitalnych oddziałach ratunkowych liczba pacjentów z urazami po upadkach wzrosła nawet o kilkadziesiąt procent.

Przypomnijmy: za oblodzone chodniki odpowiadają samorządy, zarządcy nieruchomości, wspólnoty, pracodawcy i właściciele posesji. Jeżeli już dojdzie do wypadku to od nich należy żądać odszkodowania. Leszek Zalewski, Services & Innovations Director w Sodexo Polska, doprecyzował, iż odpowiedzialność za utrzymanie chodników zależy od tego, gdzie dokładnie się znajdują. Przy drogach publicznych obowiązek często spoczywa na właścicielach przyległych posesji, natomiast gmina odpowiada m.in. za chodniki oddzielone pasami zieleni, przy przystankach czy parkingach. Na osiedlach bezpieczeństwo zapewniają spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, w obiektach handlowych i biurowych - właściciele lub zarządcy nieruchomości, a na terenie zakładów pracy także pracodawcy. Dla przechodnia te granice są niewidoczne, ale w razie wypadku mają zasadnicze znaczenie.

Ustawodawca w Kodeksie wykroczeń za brak odśnieżania i usuwania lodu przewidział grzywnę do 1500 zł. Na terenach zakładów pracy obowiązują dodatkowo przepisy Kodeksu pracy i BHP, które nakładają na pracodawcę odpowiedzialność za bezpieczne warunki poruszania się pracowników i gości - naruszenia mogą skutkować karami od 1000 do 30000 zł. Jeszcze poważniejsze jeszcze poważniejsze mogą być roszczenia cywilne - rzędu od kilku tysięcy złotych nawet do kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy (obrażenia skutkujące operacjami i trwałym uszczerbkiem zdrowia).

Sprawiedliwie zaapelujmy do pieszych o świadomość zagrożeń. Eksperci radzą, aby poruszać się sprawdzoną techniką chodzenia po śliskich powierzchniach - tzw. chodem pingwina: krótsze i powolne kroki, lekko ugięte kolana, pochylenie tułowia do przodu, stawianie stóp całą podeszwą na zewnątrz. Wybierajmy także trasy odśnieżone, trzymajmy się poręczy, korzystajmy z wyznaczonych przejść. Zaopatrzmy się w dobrane do warunków obuwie z antypoślizgową podeszwą, czy w nakładki antypoślizgowe. Jeżeli już dojdzie do poślizgnięcia amortyzujmy ruch ugięciem kolan, chrońmy głowę. Rozłóżmy ciężar na bok ciała. Bądźmy ostrożni. (jm)

Komentuj
Więcej ramp do odśnieżania
20 stycznia 2026 | 0

Więcej ramp do odśnieżania
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, iż charakterystyczne stalowe konstrukcje - specjalne rampy - zostały zamontowane w celu ułatwienia kierowcom odśnieżenia pojazdów ciężarowych. Obecnie na Miejscach Obsługi Podróżnych (tzw. MOP-ach) dostępnych jest 25 urządzeń do odśnieżania, a wkrótce mają pojawić się następne.

Oczywistym jest, iż głównym celem prowadzonych przez GDDKiA działań jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na sieci dróg krajowych. Wciąż dochodzi do groźnych w skutkach zdarzeń w trakcie których spadająca z pojazdu ciężarowego bryła zmrożonego śniegu lub lód rozbija szybę w jadącym za nim innym aucie. Każdy kierowca - pojazdu osobowego, czy też ciężarowego - jest odpowiedzialny do odśnieżania samochodu. W przypadku ciężarówek ważne są rampy do odśnieżania lub specjalne dmuchawy. Coraz ich więcej pojawia się w MOP-ach. Ramp jest coraz więcej.

Rampy na drogach szybkiego ruchu. Kierowcy pojazdów ciężarowych korzystają już z 25 urządzeń na sieci dróg szybkiego ruchu (24 rampy i 1 dmuchawa): A1 MOP Woźniki Wschód w woj. śląskim, A1 MOP Woźniki Zachód w woj. Śląskim (dmuchawa), A1 MOP Mszana Południe w woj. śląskim, A1 MOP Stobiecko Szlacheckie Zachód w woj. łódzkim, A1 MOP Stobiecko Szlacheckie Wschód w woj. łódzkim, A4 MOP Przysiecz w woj. opolskim, A4 MOP Prószków w woj. opolskim, A4 MOP Jankowice Wielkie w woj. opolskim, S3 MOP Racula Zachód w woj. lubuskim, S5 MOP Gruczno Zachód w woj. kujawsko-pomorskim, S6 MOP Kamień Północ w woj. pomorskim, S6 MOP Kamień Południe w woj. pomorskim, S7 MOP Liksajny w woj. warmińsko-mazurskim, S7 MOP Majdany Wielkie w woj. warmińsko-mazurskim, S7 MOP Widoma Wschód w woj. małopolskim, S7 MOP Widoma Zachód w woj. małopolskim, S8 MOP Guzew Południe w woj. łódzkim, S8 MOP Kołaki w woj. podlaskim, S8 MOP Cibory Północ w woj. podlaskim, S19 MOP Obroki Zachód w woj. lubelskim, S19 MOP Obroki Wschód w woj. lubelskim, S61 MOP Budzisko Zachód w woj. Podlaskim (dwie rampy), S61 MOP Chomentowo Wschód w woj. podlaskim, S61 MOP Chomentowo Zachód w woj. podlaskim. Na etapie przygotowania, realizacji i planowania jest kolejnych 46 ramp.

Jak podkreśla GDDKiA, Polska jest jednym z nielicznych krajów w Europie, gdzie dostępne jest tak wiele ramp. Występują one w szerszym zakresie w Niemczech, a zaledwie po kilka sztuk w Austrii w rejonach górskich, w Szwajcarii, Estonii czy Słowenii.

Mandaty. Śnieg zalegający na pojeździe stanowi poważne zagrożenie (art. 86 i art. 97 Kodeksu wykroczeń a nawet odpowiedzialność karna - art. 177 Kodeks karny), na kierowcę może być nałożony wysoki mandat - w wysokości od 50 do 3000 zł i 12 tzw. punktów karnych. I to jeszcze nie wszystko: nieodśnieżone reflektory - to kolejne 300 zł i 8 punktów, podobnie nieczytelne tablice rejestracyjne - 500 zł i 8 punktów. I mały przykład z 14. stycznia br. Jak podała Komenda Powiatowa Policji w Goleniowie: 1100 złotych i 10 pkt karnych kosztowało 43-latka za niewłaściwe przygotowanie pojazdu do jazdy. Miało miejsce poważne zdarzenie na tracie S3 - w trakcie jazdy z pojazdu ciężarowego marki Mercedes spadł lód, który uderzył w pojazd osobowy. Kierowcy nieprzygotowanych do drogi pojazdem osobowych tzw. jazda na czołgistę - mogą otrzymać mandat do 3000 zł i nawet do 15 punktów, może być też zatrzymany dowód rejestracyjny. Tu dodajmy, iż odśnieżanie przy włączonym silniku to kolejne 300 zł.

Komentuj
III Warszawskie Forum Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów
16 stycznia 2026 | 0

III Warszawskie Forum Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów
III Warszawskie Forum OSK i Instruktorów Nauki Jazdy, Warszawa, 15 stycznia 2026 r. (fot. SOSK)

W dniu 15 stycznia 2026 r. odbyło się III Warszawskie forum OSK i Instruktorów Nauki Jazdy zorganizowane wspólnie przez Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie i Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie.

Frekwencja przeszła oczekiwania organizatorów. W spotkaniu wzięli udział również przedstawiciele wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego z innych regionów Polski. Po powitaniu zaproszonych gości i uczestników spotkania Jan Szumiał, Prezes Stowarzyszenia podziękował Marii Dąbrowskiej-Lorenc Kierownikowi Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego za wieloletnią współpracę i pomoc w realizacji statutowych działań stowarzyszenia oraz życzliwość nie tylko dla SOSK Warszawa, ale całego środowiska szkoleniowego.

Zaproszenie przyjęli i prelekcje wygłosili:

* Szkolenie i egzaminowanie w 2026 roku po wprowadzonych zmianach w ustawie Prawo o ruchu drogowym i ustawie o kierujących pojazdami, przedstawiciel Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury Marcin Berradjem, główny specjalista;

* Kierowca i nowoczesne technologie, Małgorzata Pełka Zastępca Kierownika Centrum Kompetencji Pojazdów Instytutu Transportu Drogowego;

* Bezpieczeństwo czynne i bierne współczesnych samochodów, dr Inż. Mateusz Ziubiński z Wydziału Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej;

* Rola motywacji w procesie szkolenia kandydatów na kierowców, Radosław Potrac pedagog specjalny, terapeuta, Nauczyciel Roku 2023;

* Wnioski i spostrzeżenia po wprowadzeniu nowych pojazdów egzaminacyjnych, Rafał Grodzicki Kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych z WORD-u w Warszawie;

* Uwagi i zalecenia pokontrolne OSK, Karol Zawitkowski Naczelnik Wydziału Nadzoru oraz Nakładania Kar z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy;

* Wykorzystanie do szkolenia i egzamin w zakresie prawa jazdy kat CE ciągnika siodłowego z naczepą MAN, Rajmund Pezowicz Dyrektor i Michał Dzik z MAN Polska;

* Zmiany zachodzące w Prawie o ruchu drogowym i Ustawie o kierujących pojazdami mających wpływ na działalność OSK omówił Tomasz Piętka Dyrektor Polskiego Związku Szkoleniowego.

W Forum wzięli udział zaproszeni goście: Joanna Sokołowska Zastępca Dyrektora Departamentu Organizacji ds. Bezpieczeństwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Mariusz Pauba Kierownik Wydziału ds. kandydatów i kierujących pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Dagmara Jankowska-Karpa i Maria Dąbrowska-Loranc - Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego, Edyta Mitura Dyrektor Grupy IMAGE, Witold Wiśniewski Prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, Paweł Bladowski i Tomasz Piętka - Polski Związek Szkoleniowy; Wojciech Góra Sekretarz Zarządu Dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców, Zbigniew Papuga Prezes Wydawnictwa LIWONA.

Szczególne podziękowania za pomoc w organizacji Forum należą się Dariuszowi Markowi Szczygielskiemu Dyrektorowi Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Rajmundowi Pezuwiczowi Dyrektorowi MAN Polska.

Zaproszeni goście i uczestnicy III Warszawskiego Forum OSK i Instruktorów Nauki Jazdy pozytywnie ocenili tematykę podejmowaną w trakcie spotkania, jednocześnie wysuwali postulaty cyklicznej organizacji tego typu wydarzeń.

Jan Szumiał Prezes SOSK w Warszawie

Pani Maria Dąbrowska-Loranc

Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Instytut Transportu Samochodowego

Warszawa ul. Jagiellońska 80

PODZIĘKOWANIE

W imieniu Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie i własnym składam na Pani ręce serdeczne podziękowania za wieloletnią współpracę i pomoc w realizacji statutowych działań naszego Stowarzyszenia. Okazywana nam pomoc i życzliwość, zarówno przez Panią jak przedstawicieli kierowanego przez Panią Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego, miała istotne znaczenie nie tylko dla członków naszego Stowarzyszenia, ale również dla całego środowiska szkoleniowego.

Współpraca z Panią w zakresie poprawy jakości szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców, badań infrastruktury drogowej znacząco wpływały na zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach.

Wspieranie i współorganizowanie z naszym Stowarzyszeniem Praskich Konkursów Szkół Podstawowych z Pomocy Medycznej „Pięć złotych minut” zwiększa już u uczniów młodszych klas szkół podstawowych umiejętności w udzielaniu pierwszej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia i powiadomienia odpowiednich służb o zdarzeniu.

Mając nadzieję na kontynuację dobrej współpracy z Centrum BRD nie możemy zapomnieć, że podwaliny pod przyszłe dobre praktyki i współdziałania, zostały wypracowane i są zasługą Pani. Dziękując za ponad 30-letnią współpracę, liczymy że nadal - swoją wiedzą i doświadczeniem - będzie Pani wspierała naszą organizację.

Z wyrazami szacunku w imieniu

Zarządu Stowarzyszenia Ośrodków  Szkolenia Kierowców w Warszawie

Jan Szumiał Prezes

Warszawa, 15 stycznia 2026 r.

Komentuj
Insp. dr Krzysztof Dymura Dyrektorem Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji
15 stycznia 2026 | 0

Insp. dr Krzysztof Dymura Dyrektorem Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji
Insp. dr Krzysztof Dymura, z dniem 15 stycznia 2026 r. Dyrektor Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji (fot. Policja pl)

W Komendzie Głównej Policji odbyło się uroczyste przekazanie obowiązków na stanowisku Dyrektora Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Insp. Robert Koźlak zakończył służbę w Policji. Z dniem 15 stycznia br. Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń pełnienie obowiązków powierzył insp. dr. Krzysztofowi Dymurze, dotychczasowemu zastępcy.

Insp. dr Krzysztof Dymura, któremu gen. insp. Marek Boroń powierzył pełnienie obowiązków Dyrektora Biura Ruchu Drogowego KGP powiedział: „Zdaję sobie sprawę z wyzwania, bo to jest rzeczywiście historycznie dobry rok na drogach, ale myślę, że z takim zespołem w Biurze Ruchu Drogowego, który od wielu lat potrafi realizować te najtrudniejsze zadania, postaramy się, aby ten stan bezpieczeństwa co najmniej nie był gorszy. Bardzo chcę podziękować za współpracę Dyrektorowi Robertowi Koźlakowi, w swoim imieniu oraz wszystkich policjantów i pracowników Biura za szacunek i bardzo dobrą atmosferę współpracy”. Dodajmy, iż Prezes Rady Ministrów powierzył Robertowi Koźlakowi pełnienie obowiązków Głównego Inspektora Transportu Drogowego [kliknij].

Krzysztof Dymura służbę w Policji rozpoczął w 1996 r. Doświadczenie zawodowe zdobywał w Komendzie Powiatowej Policji w Bochni. Od 2000 r. przechodził przez kolejne szczeble kariery zawodowej w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. W 2011 r. mianowany został na stanowisko zastępcy naczelnika Wydziału. W 2018 pełnił obowiązki naczelnika wydziału a pół roku później został mianowany na to stanowisko. Od 2020 r. pełnił obowiązki Komendanta Miejskiego w Nowym Sączu. W lutym 2024 r. został przeniesiony do Komendy Głównej Policji na stanowisko zastępcy Dyrektora Biura Ruchu Drogowego. (jm)

Komentuj
Od dziś Robert Koźlak p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego
15 stycznia 2026 | 0

Od dziś Robert Koźlak p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego
Warszawa, 14.1.2026 r. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec wręcza nominację p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego Robertowi Koźlakowi (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

Z dniem 15 stycznia 2026 r. Prezes Rady Ministrów powierzył Robertowi Koźlakowi pełnienie obowiązków Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Nominację wręczył wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Jednocześnie z dniem 14 stycznia br. ze stanowiska odwołany został Artur Czapiewski.

Robert Koźlak, to funkcjonariusz z 33-letnim stażem służby w Policji. Od lutego 2024 r. pełnił funkcję dyrektora Biura Ruchu Drogowego w Komendzie Głównej Policji w Warszawie [kliknij], a wcześniej zastępcy dyrektora oraz naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego w Lublinie i Łukowie. Ukończył studia magisterskie z zakresu przysposobienia obronnego i obrony cywilnej, a także studia oficerskie w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zarządzaniu zespołami w strategicznym planowaniu, koordynacji szkoleń i doskonalenia zawodowego służb. Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń dziękując R. Koźlakowi za służbę powiedział: - Spadki przestępstw i przede wszystkim zagrożeń w ruchu drogowym to historyczny czas dla całej formacji. Takie odejście jest wyzwaniem dla następcy, ale również nobilitacją dla Pana Dyrektora. Służba, przez te wszystkie 33 lata w formacji i stanowiska, które Pan piastował oraz to w jaki sposób Pan poprowadził pion ruchu drogowego napełnia dumą. Ostatnie dwa lata wypełniało wiele wyzwań, powódź, sytuacja na granicy, zmiany legislacyjne i kształtowanie postaw obywatelskich. Bardzo dziękuję za ten czas, w którym mogliśmy współpracować. Widziałem postępy w rozwoju i zaangażowanie w działaniu pionu, który nadzorował pan Dyrektor”. (jm)

Komentuj
Na Mazowszu powstanie pierwsze w Polsce Laboratorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
12 stycznia 2026 | 0

Na Mazowszu powstanie pierwsze w Polsce Laboratorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
Warszawa, 12 stycznia 2026 r. W siedzibie WORD Warszawa odbyło się uroczyste podpisanie listu intencyjnego w sprawie stworzenia pierwszego w Polsce Laboratorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (od lewej) Adam Struzik, marszałek Województwa Mazowieckiego; Zygmunt Kostkiewicz, prezes Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. oraz Remigiusz Lewandowski, członek zarządu PWPW S.A. (fot. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Samorząd Mazowsza i Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. podpisały list intencyjny w sprawie stworzenia pierwszego w Polsce Laboratorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Badania oraz analizy danych prowadzone w ramach projektu mają zoptymalizować działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach, w tym procesów związanych z uzyskiwaniem uprawnień do kierowania pojazdami oraz szkoleń.

Laboratorium BRD ma przygotowywać raporty, które pomogą starostom nadzorować szkolenia kandydatów na kierowców, marszałkom przeprowadzanie egzaminów, a dyrektorom WORD-ów zarządzanie organizacją egzaminów.

- Widzimy potrzebę tworzenia wartościowych i użytecznych analiz. Na ich podstawie będzie można zarekomendować i podjąć działania, które np. uproszczą i usprawnią szkolenia nie tylko przyszłych kierowców, ale też instruktorów i egzaminatorów, wskażą kierunki zmian czy edukacji. Jestem przekonany, że ta inicjatywa będzie inspiracją dla innych jednostek i przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w kraju - podkreśla marszałek Adam Struzik.

Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A., która utrzymuje i rozwija system wydawania i weryfikacji uprawnień, jako jedyna w Polsce, dysponuje pełnymi danymi o procesie szkolenia i egzaminowania.

- Bardzo się cieszę z podpisania tego listu intencyjnego, który otwiera nam możliwość współpracy z Samorządem Województwa Mazowieckiego przy tworzeniu nowych rozwiązań w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dzięki powstaniu Laboratorium BRD możliwe będzie wypracowanie dalszych usprawnień i propozycji w zakresie szkolenia i egzaminowaniem kandydatów na kierowców. Wierzę, że ta współpraca będzie się rozwijać - zaznacza Zygmunt Kostkiewicz, prezes PWPW S.A.

Raporty zostaną opracowane w oparciu o dane dostępne w systemach teleinformatycznych starostw i SI WORD. Wszystkie informacje będą odpowiednio zanonimizowane. Kolejny etap projektu zakłada wykorzystanie danych z większej liczby źródeł. W planach jest dołączenie informacji o przyczynach wypadków drogowych posiadanych m.in. przez SEWIK czy zakłady ubezpieczeniowe, a także z systemu ochrony zdrowia.

Prace przygotowawcze będzie prowadził Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie. Jak podkreśla dyrektor jednostki Dariusz Szczygielski, warunkiem skuteczności powodzenia działań, które mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego jest m. in. kompletna diagnoza jego obecnego stanu BRD. Duże znaczenie mają przyczyny negatywnych wyników egzaminów teoretycznych i praktycznych.

- Już na etapie kandydowania na kierowcę ujawniają się braki, które później mogą prowadzić do wypadków drogowych. Informacje zauważane przez egzaminatorów podczas egzaminów można traktować jak medyczne „markery”. Ich rzetelna analiza może stać się ważnym elementem wczesnej diagnozy, odpowiadającej na pytanie o potencjalne kwalifikacje kierowcy.

Zmiany w sposobie pozyskiwania danych statystycznych w tym zakresie rekomendowała m.in. Najwyższa Izba Kontroli w 2023 r. Od 2014 r. PWPW S.A. dysponuje kompletnymi, ogólnokrajowymi informacjami o wynikach egzaminów - zarówno praktycznych, jak i teoretycznych wraz z przyczynami ich uzyskania. Posiada także bazę wszystkich ośrodków szkolenia kierowców w Polsce i od dawna może przygotowywać dowolne raporty dotyczące zdawalności egzaminów w korelacji z jakością szkolenia w ośrodkach. Tak szczegółowych danych nie ma wciąż budowana Centralna Ewidencja Kierowców. Laboratorium BRD ma wykorzystać potencjał danych PWPW S.A. i wypełnić lukę w tworzeniu rzetelnych analiz.

Źródło: Samorząd Województwa Mazowieckiego

Komentuj
Zaproszenie na 15.1.2026
10 stycznia 2026 | 0

Zaproszenie na 15.1.2026
(fot. PIXABAY/graf. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Zarząd Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie i Dyrekcja Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie zapraszają do wzięcia udziału w trzeciej edycji corocznych spotkań środowiska szkoleniowego Warszawy i okolic, niezależnie od przynależności organizacyjnej, miejsca działalności, czy pełnionej funkcji. Mile widziani są przedstawiciele środowiska szkoleniowego z innych regionów kraju, a także ze środowiska egzaminatorów.

Szkolenie i egzaminowanie w 2026 roku po wprowadzonych zmianach. Nowoczesne rozwiązania techniczne w oferowanych przez rynek pojazdach jako nowe wyzwanie w procesie szkolenia i egzaminowania zachowanie równowagi w obszarze jakości szkolenia i ekonomii. Inne wybrane zagadnienia istotne dla dobrego funkcjonowania OSK.

Harmonogram spotkania, które odbędzie się 15 stycznia 2026 r. w  godzinach 900 -1400 w siedzibie WORD Warszawa przy ul. Odlewniczej 8:

1. Szkolenie i egzaminowanie w 2026 roku po wprowadzonych zmianach - reprezentant Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Transportu Drogowego;

2. Kierowca i nowoczesne technologie - Małgorzata Pełka Instytut Transportu Samochodowego;

3. Bezpieczeństwo czynne i bierne współczesnych pojazdów - reprezentant Wojskowej Akademii Technicznej;

4. Rola motywacji w procesie szkolenia kandydatów na kierowców - Radosław Potrac - nauczyciel, pedagog specjalny, terapeuta, Nauczyciel Roku 2023;

5. Wnioski i spostrzeżenia po wprowadzeniu nowych pojazdów egzaminacyjnych - Rafał Grodzicki WORD w Warszawie;

6. Wykorzystanie do szkolenia i egzaminowania ciągnika siodłowego MAN z naczepą - Dyrektor Rajmund Pezowicz i Michał Dzik;

7. Pobieranie, aktualizowanie i uwalnianie PKK, w tym w szczególności kursanta 17- letniego - reprezentant PWPW S.A.

8. Uwagi i zalecenia pokontrolne OSK - Naczelnik Wydział Nadzoru, Kontroli oraz Nakładania Kar Urząd m. st. Warszawy Karol Zawitkowski.

Zaproszeni goście:

* Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego Departament Organizacji ds. Bezpieczeństwa Publicznego - Zastępca Dyrektora Joanna Sokołowska,

* Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego - Mariusz Pauba Kierownik Wydziału ds. kandydatów i kierujących pojazdami,

* Wydział Administracji i Spraw Obywatelskich Urząd m. st. Warszawy - Dyrektor Krzysztof Krakowiecki-Kulesza,

* Wydział Nadzoru, Kontroli oraz Nakładania Kar Urząd m. st. Warszawy - Naczelnik Karol Zawitkowski,

* Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji w  Warszawie - Młodszy Inspektor Sławomir Czyżniak,

* Instytut Transportu Samochodowego Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - dr Dagmara Jankowska-Karpa, Maria Dąbrowska-Loranc,

* Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców - Prezes Krzysztof Szymański,

* Grupa IMAGE - Dyrektor Edyta Mitura,

* Polski Klaster Edukacyjny - Prezes Prezydium Witold Wiśniewski,

* Polski Związek Szkoleniowy - Prezes Paweł Bladowski; Dyrektor Tomasz Piętka.

Patronat medialny: PRAWO DROGOWE@NEWS.

Prosimy o potwierdzenie udziału w Forum do dnia 5 stycznia 2026 r.

W imieniu organizatorów

Prezes SOSK w Warszawie Jan Szumiał

Dane kontaktowe: e-mail: jan.szumial@sosk.waw.pl

Komentuj
Francja: nadmierna prędkość już jest przestępstwem
8 stycznia 2026 | 0

Francja: nadmierna prędkość już jest przestępstwem
(fot. PIXABAY)

Już od 29 grudnia 2025 r. we Francji przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/godz. powyżej maksymalnej dozwolonej prędkości stało się przestępstwem. Jest ono zagrożone karą do trzech miesięcy pozbawienia wolności i grzywną w wysokości 3750 euro, przy czym przestępstwo to jest wpisywane do rejestru karnego.

Przepis zaostrzający sankcje dla kierowców znacząco przekraczających prędkość jest zgodny z obowiązującym od 29 grudnia 2025 r. dekretem, w mocy ustawy z 9 lipca 2025 roku ustanawiającej przepisy drogowe. Przekroczenie prędkości co najmniej 50 km/godz. powyżej maksymalnej dozwolonej prędkości staje się przestępstwem. I ono jest karane karą do trzech miesięcy więzienia oraz grzywną w wysokości 3750 euro, też wpisem w rejestrze karnym.

- Przekroczenie ograniczenia prędkości o więcej niż 50 km/h nie jest prostym wykroczeniem: to zachowanie, które celowo naraża życie na niebezpieczeństwo. Klasyfikując teraz to bardzo poważne wykroczenie za przekroczenie prędkości jako przestępstwo, z bardziej stanowczą odpowiedzią sądową, wysyłamy jasny sygnał: przemoc drogowa nie jest już tolerowana. Ten postęp jest środkiem ochronnym dla wszystkich, rodzin oraz najbardziej narażonych użytkowników. Odzwierciedla to wymóg odpowiedzialności i szacunku. Misją ustawy jest zapewnienie bezpieczeństwa, a szczególnie chciałbym podziękować deputowanym, którzy przedstawili projekt ustawy umożliwiającej osiągnięcie tego ważnego kroku naprzód - komentuje Marie-Pierre Vedrenne, Minister Delegat przy Ministrze Spraw Wewnętrznych Francji.

Przedstawiciele resortu podkreślają, iż przekroczenie prędkości co najmniej 50 km/godz. powyżej maksymalnego limitu prędkości jest szczególnie niebezpiecznym zachowaniem, które może spowodować poważne szkody w razie wypadku. Nadmierna prędkość skraca czas reakcji, wydłuża drogę hamowania, zmniejsza kontrolę nad pojazdem i zwiększa siły uderzenia podczas kolizji. Policja francuska przywołuje, iż np. w 2024 roku odnotowano 63 217 wykroczeń przekroczenia prędkości powyżej lub równych 50 km/godz. powyżej maksymalnej dozwolonej prędkości, co stanowi wzrost o +69% w porównaniu z 2017 rokiem. Do tej pory nadmierna prędkość była karana we Francji grzywną piątej klasy i była przestępstwem tylko w przypadku recydywy.

Źródło: Sécurité routière

Komentuj
Punkty karne a terminal płatniczy?
7 stycznia 2026 | 0

Punkty karne a terminal płatniczy?
(fot. PIXABAY)

Jak poinformowała Policja przedłużony do 2028 roku został program płatności bezgotówkowych mandatów. Pamiętajmy: Możliwość natychmiastowego opłacenia mandatu ma znaczenie praktyczne - termin naliczania okresu utrzymywania punktów karnych liczony jest od dnia uiszczenia mandatu.

W opublikowanym komunikacie czytamy: Policja nadal umożliwia kierowcom i innym uczestnikom ruchu drogowego szybkie i wygodne regulowanie mandatów karnych w formie bezgotówkowej. Na mocy nowego porozumienia program będzie realizowany do końca 2028 roku. Na podstawie Porozumienia zawartego w dniu 17 grudnia 2025 r. pomiędzy Ministrem Finansów i Gospodarki a Komendantem Głównym Policji, Policja w okresie od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2028 r. będzie kontynuowała udział w Programie Wsparcia Obrotu Bezgotówkowego (wersja 15.0), realizowanym przez Fundację Polska Bezgotówkowa.

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji przypomniało, iż Policja uczestniczy w Programie nieprzerwanie od 2017 roku. W ramach inicjatywy jednostki Policji zostały nieodpłatnie wyposażone w terminale płatnicze, umożliwiające pobór należności z tytułu grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego bezpośrednio podczas czynności służbowych.

Wracając do tytułu informacji przypominamy o bardzo istotnej kwestii jaką jest termin naliczania okresu utrzymywania tzw. punktów karnych. Otóż najkrótszy to ten liczony od jak najszybszego zapłacenia mandatu. Właśnie natychmiastową płatność umożliwia forma regulowania zobowiązania poprzez płatność bezgotówkową - natychmiastowego opłacenia mandatu, dzięki posiadanemu przez policjantów terminala płatniczego. - Możliwość natychmiastowego opłacenia mandatu ma znaczenie praktyczne - termin naliczania okresu utrzymywania punktów karnych liczony jest od dnia uiszczenia mandatu - przypominają policjanci.

Podsumujmy: data opłacenia jest kluczowa dla kasowania punktów karnych - są one usuwane po roku od daty zapłaty grzywny, a nie od daty wykroczenia. Ta zasada obowiązuje od 17 września 2023 r. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu, punkty naliczane są po uprawomocnieniu się wyroku sądowego [kliknij] [kliknij].

Komentuj
Apel o język szacunku, a nie stygmatyzacji
2 stycznia 2026 | 0

Apel o język szacunku, a nie stygmatyzacji
Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. TLP)

W odpowiedzi na toczącą się dyskusję wokół zatorów na trasie S7, w której brali udział przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska skierował oficjalne pismo do Ministra Dariusza Klimczaka. Przedstawiciele branży apelują o rzetelną ocenę przyczyn utrudnień zimowych i zwracają uwagę na ryzyka operacyjne związane z zapowiedzianą akcją doraźnych wzmożonych kontroli w trudnych warunkach pogodowych.

W piśmie skierowanym do resortu, Maciej Wroński Prezes TLP odniósł się do medialnych doniesień sugerujących, że główną przyczyną paraliżu drogowego były niewłaściwe zachowania zawodowych kierowców oraz zły stan techniczny ogumienia w pojazdach ciężarowych. - Narracja zrzucająca odpowiedzialność za zimowe zatory drogowe jest krzywdząca dla tysięcy zawodowych kierowców i nie znajduje pełnego odzwierciedlenia w faktach - mówi Prezes Wroński. - Dbałość o flotę to dla profesjonalnych przewoźników priorytet nie tylko moralny, ale przede wszystkim ekonomiczny. Każde zdarzenie związane ze złym stanem technicznym pojazdu, to wymierna strata finansowa, której ryzyko wielokrotnie przekracza wartość ewentualnych „oszczędności” w tym obszarze.

„Wyniki systematycznych kontroli ITD i Policji nie wskazują, aby stan ogumienia polskich samochodów i przyczep służących do transportu był problemem mającym istotny wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Wykrywane nieprawidłowości w tym obszarze mają charakter incydentalny.” - czytamy w piśmie do Ministra [kliknij].

Ostrzeżenie przed zakłóceniami w dostawach. Kluczowym elementem stanowiska jest sprzeciw wobec „akcyjności” działań kontrolnych w momencie załamania pogody. TLP zwraca uwagę, że działania o charakterze akcyjnym, prowadzone w trudnych warunkach pogodowych mogą, zamiast pomóc, doprowadzić do dodatkowych zatorów i zakłócić łańcuchy dostaw. Zdaniem związku, bezpieczeństwo buduje się poprzez żmudną, całoroczną pracę służb, a nie doraźne akcje.

- Transport i Logistyka Polska od lat apeluje o zwiększenie efektywności polskich służb kontrolnych nie tylko wobec zagranicznej konkurencji, ale także wobec naszych krajowych przewoźników. Wszelkie nieprawidłowości, w tym także nieodpowiedni stan techniczny pojazdów, traktujemy bowiem, jako czyny nieuczciwej konkurencji - przypomina Maciej Wroński. - Dlatego też mamy moralne prawo, aby krytycznie oceniać podejmowane doraźne akcje.

Apel o język szacunku, a nie stygmatyzacji. W liście wybrzmiewa również troska o wizerunek polskich kierowców. Organizacja podkreśla, że jednostronne komunikaty mogą być społecznie odbierane jako stygmatyzacja grupy zawodowej, która ciężko pracuje na rzecz funkcjonowania polskiego społeczeństwa i gospodarki narodowej. Związek wyraził jednocześnie przekonanie, że negatywny wydźwięk medialny ostatnich dni jest niezgodny z rzeczywistymi intencjami Ministerstwa Infrastruktury, którego życzliwość wobec branży jest powszechnie znana.

Gotowość do współpracy. Pismo kończy się deklaracją pełnej współpracy z resortem. Przewoźnicy oczekują, że przyszłe analizy sytuacji kryzysowych będą uwzględniały szerszy kontekst - w tym efektywność zimowego utrzymania dróg przez służby - a dialog będzie oparty na wzajemnym szacunku i partnerstwie.

Źródło: TLP

Komentuj
Kto odpowiada za odśnieżanie?
2 stycznia 2026 | 0

Kto odpowiada za odśnieżanie?
Odśnieżanie ulic (fot. ZOM Warszawa)

Służby Zarządu Oczyszczania Miasta w Warszawie i inne jednostki dbające o bezpieczeństwo na ulicach, chodnikach i przystankach cały czas działają, by złagodzić skutki gwałtownych opadów śniegu. Jednak ze względu na możliwe spadki temperatury i dalsze opady nawierzchnie mogą zamarzać. Zalecana jest wzmożona czujność zarządców chodników i uwaga wszystkich podczas poruszania się poza domem.

Ostatniego dnia roku 2025 od godz. 4:30 nad ranem trwała akcja posypywania ulic. 170 posypywarek działało na drogach, którymi kursują autobusy miejskie, to 1500 km ulic. Służby kierują apele do kierowców o ostrożność i przepuszczanie pojazdów biorących udział w akcji odśnieżania i ułatwiania przejezdności ulicami Warszawy. Choć przejściowo opady śniegu zmalały, to meteorolodzy prognozują dalsze opady o natężeniu umiarkowanym i silnym. Dla przykładu właśnie tylko w ciągu dnia 31.12.2025 r. przyrost pokrywy śnieżnej o 10 cm, a lokalnie 15 cm. Całkowita grubość pokrywy śnieżnej może sięgnąć 20 cm, a lokalnie 30 cm.

Komunikacja miejska bez większych opóźnień. Posypywarki są w stałej akcji, zjeżdżały do baz tylko po to, by uzupełnić sól i wracały na swoje trasy. Z kontroli Zarządu Oczyszczania Miasta wynika, że ulice, którymi kursują autobusy są w pełni przejezdne, autobusy i tramwaje kursowały w Warszawie zgodnie z rozkładami.

Odśnieżanie na chodnikach. Bardzo trudna sytuacja jest na terenach dla pieszych, zwłaszcza tam, gdzie nie są używane pługi chodnikowe. Ekipy wyposażone w szufle i piasek pracują kolejną dobę. Mają do odśnieżenia ok. 4 mln m kw. terenów. Uwaga, za chodniki, które przylegają do nieruchomości czy na osiedlach odpowiadają zarządcy tych terenów. Za wszystkimi, którzy są zaangażowani w odśnieżanie miasta, mnóstwo godzin ciężkiej pracy, która będzie jeszcze długo trwać. Gotowość służb oczyszczania miasta do działań w zakresie odśnieżania trwa całą dobę także w święta i inne dni wolne. Zarząd Oczyszczania Miasta apeluje do zarządców terenów o wzmożony monitoring stanu chodników i ulic, za które odpowiadają i podejmowanie adekwatnych działań. O ostrożność w poruszaniu proszone są zwłaszcza osoby starsze i o ograniczonej mobilności.

Żeby nie było ślisko. Zadaniem ekip porządkowych działających na terenach dla pieszych, za które odpowiada ZOM, jest przeciwdziałanie i likwidacja śliskości. W pierwszej kolejności prace trwają na kładkach, schodach, a także w miejscach, gdzie ruch pieszych jest największy, np. na dojściach do metra i 4500 przystankach. W sumie to aż 4 mln m kw. terenów, na których używany jest piasek.

Odśnieżone i posypane zostały piaskiem lub - w przypadku alejek mineralnych - specjalną mieszanką, chodniki oraz ścieżki rowerowe w warszawskich parkach i skwerach, którymi opiekuje się Zarząd Zieleni m.st. Warszawy.

Kto odpowiada za odśnieżanie? Służby miejskie apelują do pozostałych zarządców, aby zadbali o podlegające im tereny, posypywali chodniki i ulice, czyli zadbali o bezpieczeństwo mieszkańców stolicy. Taki obowiązek mają w Warszawie:

- zarządcy osiedli i chodników przylegających do nieruchomości,

- urzędy 18 dzielnic - 2100 km ulic, którymi nie kursują autobusy i 2 mln m kw. chodników wzdłuż dróg gminnych;

- Zarząd Zieleni m.st. Warszawy w zakresie alejek i chodników w parkach i wokół nich;

- Zarząd Terenów Publicznych na wybranych terenach Śródmieścia;

- Zarząd Praskich Terenów Publicznych na wybranych terenach Pragi-Północ.

Warto przypomnieć, że na terenie Warszawy znajduje się również infrastruktura, którą „opiekuje” się rządowa Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Są to drogi ekspresowe na terenie stolicy, część chodników, schodów wzdłuż tych dróg oraz most Południowy im. Anny Jagiellonki i most gen. Stefana Grota-Roweckiego.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Alert RCB. Kierowco bądź ostrożny, cierpliwy i odpowiedzialny
31 grudnia 2025 | 0

Alert RCB. Kierowco bądź ostrożny, cierpliwy i odpowiedzialny
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) ogłosiło alert w związku z prognozowanymi zawiejami, zamieciami śnieżnymi i silnym wiatrem. Trudne warunki drogowe, mogą doprowadzić do przerw w dostawie prądu. Policjanci apelują o zachowanie ostrożności, rozwagi, cierpliwości.

RCB wydało alert, który został wysłany do odbiorców przebywających w: woj. warmińsko-mazurskim; woj. Pomorskim (powiaty: tczewski, kwidzyński, sztumski, malborski, Gdańsk, gdański, Gdynia, lęborski, nowodworski, pucki, Sopot i wejherowski); woj. Podlaskim (powiaty: kolneński, łomżyński i Łomża, bielski, hajnowski, siemiatycki, wysokomazowiecki, zambrowski); woj. kujawsko-pomorskim (powiaty: grudziądzki, Grudziądz, wąbrzeski, brodnicki i rypiński); woj. Mazowieckim (powiaty: ostrołęcki, Ostrołęka, przasnyski, makowski, pułtuski, ciechanowski, żuromiński, sierpecki, płocki, Płock, płoński, nowodworski i legionowski, grodziski, łosicki, miński, mławski, ostrowski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, Siedlce, siedlecki, sochaczewski, sokołowski, Warszawa, warszawski zachodni, węgrowski, wołomiński, wyszkowski, żyrardowski).

Wystosowano wezwanie, aby: usunąć z parapetów i podwórek wszystkie przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr; przeparkować samochody w bezpieczne miejsce, jeżeli wcześniej były zaparkowane pod drzewami; zapewnić bezpieczeństwo swoim zwierzętom, zwłaszcza tym przebywającym na zewnątrz; przygotować oświetlenie zastępcze - latarki z zapasem baterii. Wiatr może uszkodzić linie energetyczne; uważać podczas jazdy samochodem, po pierwsze ze względu na mogące się łamać konary i drzewa, po drugie - przy wyjeździe z osłoniętej drogi na otwartą przestrzeń istnieje ryzyko zdmuchnięcia samochodu.

Właśnie w związku z taką sytuacją meteorologiczną komisarz Antoni Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego w Komendzie Głównej Policji w rozmowie z PAP zaapelował do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie stylu jazdy do panujących warunków na drodze. Zwrócił uwagę, że jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych w okresie zimowym jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. - Należy pamiętać, że kierujący pojazdem ma obowiązek dostosować prędkość nie tylko do obowiązujących ograniczeń prędkości, ale również do warunków atmosferycznych, stanu nawierzchni, natężenia ruchu oraz własnych umiejętności - podkreślił. Dodał, że w okresie występowania opadów śniegu czy gołoledzi szczególnie ważne jest zachowanie większego odstępu od poprzedzającego pojazdu, unikanie gwałtownych manewrów oraz wcześniejsze sygnalizowanie zamiaru zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy. - Wspólna odpowiedzialność wszystkich uczestników ruchu drogowego ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia liczby wypadków - podsumował kom. Rzeczkowski.

Komentuj
Drogi krajowe: podsumowanie oraz plany
30 grudnia 2025 | 0

Drogi krajowe: podsumowanie oraz plany
Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury (fot. GDDKiA/Krzysztof Nalewajko)

Koniec roku to oczywiście czas na podsumowania mijającego roku i planów na ten nadchodzący. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec wspólnie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) właśnie podsumowali rok 2025 na drogach krajowych oraz przestawił plany na nowy - 2026.

Podsumowanie roku 2025. Oddano do użytkowania prawie 400 km nowych dróg krajowych. Wśród nich m.inn.: S1 obejście Węgierskiej Górki, ostatnie odcinki S3 w kraju, S7 Płońsk - Czosnów i Obwodnicę Metropolii Trójmiejskiej, S19 na Podkarpaciu, pierwszy odcinek A2 na wschód od Siedlec oraz obwodnice, w tym Lipska, Opatowa i Szczecinka.

Przetargi i umowy. 23 podpisane umowy - 175,7 km, 42 zadania w przetargach - 565,5 km (23,6 mld zł), 116 inwestycji w realizacji - 1372,8 km (55,8 mld zł).

Sieć dróg szybkiego ruchu. Jak się dowiedzieliśmy na koniec 2025 r. Polska będzie miała: 5465,7 km dróg szybkiego ruchu; 1894,5 km autostrad oraz 3571,2 km dróg ekspresowych.

Rozpoczęte projekty: A2 Łódź - Warszawa - komplet decyzji ZRID, 18 ofert w przetargu, start robót w 2026 r.; S17 Wschodnia Obwodnica Warszawy - wyjście z impasu, umowa na STEŚ i nowe, akceptowalne społecznie, warianty w przygotowaniu; S6 Zachodnia Obwodnica Szczecina - oferty na ponad 6,7 mld zł, w tym tunel pod Odrą.

Plany na rok 2026. Zapowiedziane otwarcia: 57,4 km autostrad, 178 km dróg ekspresowych, 55 km obwodnic. Nowe przetargi: ok. 260 km (w tym S19 i S11) (w tym 47,6 km warunkowo): S19 Białystok Zachód - Deniski (3 odcinki); S11 Kórnik - Jarocin; S11 Jarocin - Ostrów Wielkopolski. To kolejne odcinki tras, które mają znaczenie nie tylko regionalnie, ale i ogólnokrajowo.

Komentuj
Świąteczna podróż zaczyna się od rozsądku
23 grudnia 2025 | 0

Świąteczna podróż zaczyna się od rozsądku
(fot. PIXABAY)

Święta Bożego Narodzenia to czas wzmożonego ruchu drogowego. Szybko zapadający zmrok, niesprzyjające warunki atmosferyczne oraz presja czasu sprawiają, że ryzyko zdarzeń drogowych wyraźnie rośnie. Tymczasem wiele zagrożeń można ograniczyć dzięki rozsądnym decyzjom podejmowanym jeszcze przed wyjazdem.

Jednym z kluczowych czynników wpływających na bezpieczeństwo jest stres. Korki i opóźnienia sprzyjają irytacji, a niekiedy także agresywnym zachowaniom za kierownicą. Z badań Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) wynika, że ponad 80 proc. kierowców przynajmniej raz w tygodniu obserwuje agresję na drogach. Dlatego tak ważne jest planowanie podróży z wyprzedzeniem i unikanie prób nadrabiania czasu nadmierną prędkością. W minionym roku, podobnie jak w latach poprzednich, najpoważniejsze w skutkach wypadki były spowodowane niedostosowaniem prędkości do warunków ruchu - wynikach z danych POBR ITS.

Bezpieczny wyjazd wymaga także odpowiedniego przygotowania samochodu. Opony zimowe to nie wszystko! Przed podróżą warto także sprawdzić ciśnienie w ogumieniu, stan bieżnika oraz poziom płynów eksploatacyjnych, w tym zimowego i certyfikowanego płynu do spryskiwaczy. Należy również upewnić się, że światła i kierunkowskazy są sprawne i czyste, a te pierwsze - prawidłowo ustawione. Badania ITS pokazują, że aż 98 proc. kierowców skarży się na problem oślepiania przez inne pojazdy.

Istotne jest także właściwe zabezpieczenie bagażu. Luźne przedmioty w razie gwałtownego hamowania lub zderzenia, np. przy prędkości 50 km/h działają jak niekontrolowany ładunek, zwiększając swoją „masę” nawet kilkadziesiąt razy.

Po zmroku kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza podczas manewrów wyprzedzania czy omijania. Ograniczona widoczność wydłuża czas reakcji, a przy prędkości 90 km/h samochód pokonuje około 25 metrów w ciągu jednej sekundy!

Nie bez znaczenia pozostaje kondycja kierowcy. Zalecane są kilkunastominutowe przerwy co 2-3 godziny jazdy, nawet jeśli zmęczenie nie jest odczuwalne. Zamiast napojów energetycznych lepiej sięgnąć po wodę i niewielką porcję gorzkiej czekolady, która sprzyja koncentracji. Optymalna temperatura w kabinie powinna wynosić 20-22°C - zbyt wysoka obniża skupienie.

Rozwaga na drodze to podstawa bezpiecznej jazdy. Z analiz ITS wynika, że kierowca podejmuje nierzadko od 8 do 12 decyzji na każdy przejechany kilometr, często w ułamku sekundy.

Bezpiecznych podróży życzy Instytut Transportu Samochodowego!

Komentuj
Z mObywatelem w trasie!
22 grudnia 2025 | 0

Z mObywatelem w trasie!
Więcej informacji o usługach i dokumentach w mObywatelu znajduje się na stronie mObywatel 2.0 - Aplikacja mobilna i serwis dla obywateli [kliknij] (fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

Świąteczne wyjazdy i sylwestrowe podróże to czas, w którym kierowcy szczególnie potrzebują pewności i porządku w dokumentach - a te zapewnia mObywatel. Tylko w ostatnim miesiącu przybyło 131 tys. użytkowników cyfrowych mPraw jazdy. W usłudze mStłuczka kierowcy spisali już blisko 7 tys. cyfrowych oświadczeń. W szczycie zimowych wyjazdów aplikacja staje się więc realnym niezbędnikiem - od kontroli punktów karnych, przez sprawdzenie mandatów, aż po błyskawiczne załatwienie formalności po kolizji.

Okres świąteczny i początek roku to czas intensywnych podróży po Polsce. Dobrze, jeśli kierowca ma pod ręką użyteczne usługi i cyfrowe dokumenty. Dzięki aplikacji mObywatel każda trasa może stać się jeszcze bardziej komfortowa i bezpieczniejsza, a w razie kolizji formalności można załatwić szybko i pewnie w usłudze mStłuczka.

mPrawo jazdy w aplikacji. Jednym z najbardziej popularnych dokumentów w aplikacji mObywatel jest mPrawo jazdy. Tym cyfrowym dokumentem w mObywatelu posługuje się dziś ponad 6,1 miliona użytkowników. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca w aplikacji przybyło prawie 131 tys. cyfrowych dokumentów mPrawa jazdy. Do mObywatela można dodać również tymczasowe prawo jazdy, które umożliwia prowadzenie pojazdów niedługo po zdanym egzaminie jeszcze zanim odebrany zostanie tradycyjny, plastikowy dokument. Jest ważne przez 30 dni od dnia zdania egzaminu i obejmuje kategorie AM, A, A1, A2, B, B1, B+E i T. Tylko w ostatnim miesiącu w mObywatelu wygenerowano ponad 1,4 tys. nowych tymczasowych praw jazdy. W sumie w aplikacji dodano ich ponad 134 tysiące.

Oba dokumenty są ważne tylko na terenie Polski. Więcej informacji znajduje się na stronie mPrawo jazdy (również tymczasowe) - mObywatel.

mStłuczka - formalności od ręki, cyfrowo i bezpiecznie. Stuknięcie, zadrapanie, przycierka? Kolizje to codzienność na polskich drogach, a także na zatłoczonych szczególnie przed Świętami parkingach sklepów. Warto mieć wtedy pod ręką mObywatela. Usługa mStłuczka to wygodne i pewne rozwiązanie, które pozwoli obydwu stronom spisać oświadczenie i za pomocą aplikacji wysłać je do ubezpieczyciela. Usługa prowadzi użytkownika krok po kroku, wiele pól uzupełnia się automatycznie, co pomaga uniknąć literówek i nieścisłości w dokumencie.

Zgłoszenie szkody to kilka kliknięć w aplikacji. Dzięki tej opcji obsługa szkody po stronie ubezpieczyciela jest szybsza i odbywa się w pełni elektronicznie.  Oświadczenie można też pobrać na swoje urządzenie w postaci pliku PDF. Jest tak samo ważne, jak papierowy dokument. Korzystając z mStłuczki kierowcy zaoszczędzą czas, pieniądze i limit punktów karnych, bo szkodę zgłaszają bez udziału policji.

Chociaż mStłuczka to nowość wprowadzona w tym roku 1 września, już cieszy się popularnością. Od dnia wdrożenia usługi sporządzono w niej ok. 6,8 tys. cyfrowych oświadczeń i zgłoszono ponad 5,5 tys. szkód wprost z aplikacji. Z usługi można skorzystać, jeśli w kolizji wzięło udział dwoje kierowców i każdy z nich ma mObywatela, a ich pojazdy są zarejestrowane w Polsce. Więcej na temat mStłuczki przeczytać można na stronie mStłuczka - mObywatel [kliknij].

Mandaty i punkty karne pod kontrolą. Nie tylko przed Świętami w trasie warto monitorować stan swoich punktów karnych. To kolejna, dostępna dla kierowców usługa w mObywatelu, która pozwala uniknąć niemiłych niespodzianek. Oprócz bilansu usługa pokazuje, które punkty są aktywne, a które tymczasowe. Dane aktualizowane są w aplikacji codziennie około g. 6 rano, ale nie obejmują przewinień zarejestrowanych poza granicami kraju. Z danych wynika, że kierowcy lubią być z tymi informacjami na bieżąco.  W ciągu ostatnich 30 dni punktów karnych w aplikacji były sprawdzane średnio ponad 82 tys. razy dziennie. Z usługi skorzystało w tym czasie ponad 1,4 mln użytkowników.

3 mln razy w ciągu ostatniego miesiąca użytkownicy i użytkowniczki mObywatela sprawdzali w aplikacji swoją listę mandatów. W usłudze są informacje o karach za przewinienia drogowe, ale też te nakładane przez np. Straż Miejską czy Urząd miasta. Można sprawdzić kwotę do zapłaty lub upewnić się, które ze zobowiązań zostały już uregulowane. Więcej o obu usługach przeczytać można na stronach Mandaty - mObywatel [kliknij] oraz Punkty karne - mObywatel [kliknij].

Uprawnienia kierowcy do sprawdzenia w aplikacji. Uprawnienia kierowcy to z kolei usługa, która pozwala zweryfikować uprawnienia do kierowania pojazdami - swoje lub innej osoby. Użytkownik potrzebuje jedynie wpisać imię, nazwisko oraz numer blankietu dokumentu, żeby poznać jego dane i status uprawnień kierowcy.

Usługa przyda się tym, którzy w świąteczną trasę ruszają autokarem albo swoje auto powierzają innemu kierowcy i chcą mieć pewność, że ma uprawnienia, a jego prawo jazdy jest ważne. Więcej na ten temat przeczytać można na stronie Uprawnienia kierowcy - mObywatel [kliknij].

Pewnie za kierownicą z mObywatelem. Aplikację mObywatel warto mieć ze sobą w każdej trasie na terenie kraju. Poręczne dokumenty i pewne usługi są wsparciem i oszczędzają czas, a wszystko to dostępne jest dla kierowcy na wyciągnięcie ręki - w jego telefonie.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Resort infrastruktury odpowiada na petycję w sprawie tzw. korytarza życia
17 grudnia 2025 | 0

Resort infrastruktury odpowiada na petycję w sprawie tzw. korytarza życia
GDDKiA. PAMIĘTAJ! NIE CZEKAJ, TWÓRZ KORYTARZ ŻYCIA! [kliknij] (graf. GDDKiA)

Każda sekunda ma znaczenie! Pamiętaj o korytarzu życia” - wielokrotnie apelowała do kierowców Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [kliknij]. Przypomnijmy, przepisy dotyczące tzw. korytarza życia obowiązują od 6 grudnia 2019 r. [kliknij]. Ustawodawca uzasadniał, iż jest on niezbędny na drodze, gdy dochodzi do poważnego wypadku, gdy tworzy się korek, który utrudnia służbom ratunkowym dostęp do poszkodowanych. Właśnie wtedy każda sekunda jest na wagę życia! Dziś resortu infrastruktury odpowiedź na petycję dotyczącą właśnie tworzenia korytarza życia.

Petycja. We wrześniu br. do Ministerstwa Infrastruktury wpłynęła petycja (oznaczona numerem 1002/2025 [kliknij]), której autor przedłożył następujący postulat: - W godzinach szczytu kierujący samochodami winni tak ustawić pojazd w oczekiwaniu na światło zielone lub podczas zatoru drogowego by powstał awaryjny korytarz życia, a nie dopiero gdy usłyszą sygnały i światła pojazdu uprzywilejowanego.

Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. Resort zawiadamiając o sposobie załatwienia tej petycji informował, że została ona rozpatrzona negatywnie. Swoje stanowisko uzasadnił następująco: - Na wstępie należy podkreślić, że zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu określają przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.). W myśl przepisu art. 3 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy, uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Zgodnie z art. 2 pkt 22 ustawy - Prawo o ruchu drogowym przez „szczególną ostrożność" należy rozumieć jako ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie.

Nie bez znaczenia jest tu również zasada ruchu drogowego określona w art. 16 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w myśl której, kierujących pojazdami obowiązuje ruch prawostronny. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa ruchu.

Należy mieć również na uwadze, iż przepisy art. 9 wymienionej wyżej ustawy wskazują, że uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się. W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:

- na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;

- na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.

Podsumowując należy podkreślić, że kierujący pojazdem w ruchu drogowym bez względu na warunki w jakich ruch się odbywa powinien mieć na uwadze przywołane wyżej zasady ruchu drogowego i wynikające z nich obowiązki w celu umożliwienia swobodnego przejazd pojazdu uprzywilejowanego. Uczestnik ruchu powinien kierować się, oprócz przepisów ruchu, także zdrowym rozsądkiem, ogólną przezornością i respektowaniem bezpieczeństwa innych.

Wobec powyższego ustawienie pojazdu w godzinach szczytu, w oczekiwaniu na światło zielone lub podczas zatoru drogowego powinno również uwzględniać ewentualną potrzebę ułatwienia przejazdu pojazdu uprzywilejowanego.

Mając powyższe na uwadze stwierdzam, że petycja nie może zostać rozpatrzona pozytywnie - z upoważnienia Ministra Infrastruktury podpisała Anna Kowalczyk Zastępca Dyrektora.

PAMIĘTAJ! NIE CZEKAJ,

TWÓRZ KORYTARZ ŻYCIA!

Komentuj
Kompetencje przyszłości. Neurony kontra algorytmy
16 grudnia 2025 | 0

Kompetencje przyszłości. Neurony kontra algorytmy
Uczestnicy konferencji PARP pt. „Kompetencje przyszłości. Neurony kontra algorytmy” [kliknij] (fot. facebook - Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości)

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości 8 grudnia br. zorganizowała konferencję online pt. „Kompetencje przyszłości. Neurony kontra algorytmy”. Krzysztof Gulda, p.o. prezesa PARP zapraszając na to wyjątkowe wydarzenie zapowiadał: - Porozmawiamy o tym jak sztuczna inteligencja wpływa na rynek pracy i nasze indywidualne kariery. Porozmawiamy o tym jakie nowe szanse stworzy sztuczna inteligencja, a jakie zawody może znikną, jakie kompetencje warto kształtować, aby wpasować się w te nowe trendy. Porozmawiamy również o roli kobiet. O tym jakie dla nich szanse i zagrożenia stworzy sztuczna inteligencja.

Jak zapowiadano program został przygotowany z myślą o rzeczywistych wyzwaniach pracowników, menedżerów i edukatorów, którzy chcą świadomie budować swoją przyszłość zawodową. Konferencja odbywała się w trzech blokach tematycznych. Wstęp pt. Neurony kontra algorytmy - sesja poświęcona starciu biologii z technologią. Wprowadzenie wygłosił dr Wojciech Glac, prof. UG, badacz, dydaktyk i popularyzator wiedzy na temat mózgu. Blok 1 pt. Sztuczna inteligencja i automatyzacja: wyzwanie czy szansa? Anna Prończuk-Omiotek, ekspertka w dziedzinie marketingu, sprzedaży oraz zastosowania sztucznej inteligencji w biznesie, starała się przekonać, że warto być krytycznym wobec technologii. Blok 2 pt. Nowe technologie, stary podział? Kobiety na rynku pracy. Tu odbyła się dyskusja o równości w technologii i przemyśle. W gronie zaproszonych ekspertów dr Anna Knapińska - autorka raportu „Kobiety na Politechnikach 2025”, analizowała, czy najbliższa dekada przyniesie „szturm” kobiet na kierunki techniczne i wzrost feminizacji zawodów opartych o nowe technologie. Wskazała rezerwy, pułapki, ale przede wszystkim szanse, jakie stoją przed kobietami w nowoczesnej gospodarce. Blok 3 pt. Dostępność: między odpowiedzialnością a innowacją. W sposób szczególny podkreślano sposoby łączenia społecznych wartości z praktyką biznesową i innowacyjnym myśleniem o użytkowniku. Wśród zaproszonych ekspertów: Bogumił Kanik - Prezes Fundacji Wspierania Inicjatyw Społecznych „Pogranicze Bez Barier” oraz dr Karolina Mandecka z Fundacji Widzialni.

Wśród zdecydowanie ważnych, podejmowanych w trakcie konferencji kwestii podkreślić należy System Rad Sektorowych. Sektorowe rady ds. kompetencji to platformy współpracy między biznesem, edukacją a instytucjami branżowymi. Rady analizują aktualną sytuację w danej branży i na tej podstawie opracowują rekomendacje oraz ramy prawne, które wspierają efektywne i praktyczne kształcenie specjalistów.

Komentuj
Nagrody Konkursu PRACODAWCA JUTRA 2025
16 grudnia 2025 | 0

Nagrody Konkursu PRACODAWCA JUTRA 2025
Gala Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) – VIII. edycja konkursu PRACODAWCA JUTRA 2025. Warszawa, 8 grudnia 2025 r. W branży „Transport Drogowy i Logistyka Transportu Drogowego” nagroda trafiła do instytucji edukacyjnej Zespół Szkół Ekonomiczno-Handlowych im. Polaków spod Znaku Rodła w Olsztynie z firmą FIEGE E-com NORTH Sp. z o.o. w Ameryce koło Olsztynka, które przekonały Kapitułę warsztatami logistycznymi i Konkursem „Logistics of the future”. Nagrody wręczył Witold Wiśniewski członek Sektorowej Rady ds Kompetencji Transport i Logistyka w Transporcie Drogowym. (fot. PARP)

Gala Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) - Laureaci VIII. edycji konkursu PRACODAWCA JUTRA 2025. Warszawa, 8 grudnia 2025 r. (fot. PARP)

Odbyła się gala podsumowująca VIII. edycję Konkursu PRACODAWCA JUTRA - 2025. Wyróżniono inicjatywy realnie zmieniające rynek pracy - od budowania kompetencji przyszłości po przełamywanie barier i tworzenie nowych szans dla osób na każdym etapie kariery.

8 grudnia 2025 roku w Warszawie odbyła się Gala VIII. edycji Konkursu PRACODAWCA JUTRA - inicjatywy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), realizowanej w ramach Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego 2021-2027 (FERS). Wyróżniono przedsiębiorców oraz instytucje edukacyjne, które w modelowy sposób łączą biznes z edukacją i wyznaczają standardy odpowiedzialnego rozwoju kompetencji.

PRACODAWCA JUTRA - idea, która łączy. Konkurs PRACODAWCA JUTRA od lat wyróżnia przedsiębiorców i instytucje, które odważnie inwestują w rozwój ludzi oraz budują wartościowe relacje między biznesem a edukacją. Jego celem jest pokazanie dobrych praktyk, które realnie zmieniają środowisko pracy i wspierają przyszłość pracowników, uczniów, studentów, osób ze szczególnymi potrzebami oraz powracających na rynek pracy. Tegoroczna edycja Konkursu obejmowała dwie kategorie: „Kadry Przyszłości” oraz „Pionier Zmian”, w ramach których wyodrębnione zostały osobno mikro i małe przedsiębiorstwa oraz średnie i duże przedsiębiorstwa. Kapituła Konkursu wyłoniła czterech laureatów do nagrody głównej, a Kapituły Sektorowe przyznały po jednej nagrodzie sektorowej i po jednym wyróżnieniu sektorowym. Krzysztof Gulda, p.o. Prezesa PARP, podkreślił: - Wszystkie kandydatury i projekty dostarczyły nam nie tylko wiele inspiracji, ale również udowodniły, że mamy w Polsce przedsiębiorców i instytucje edukacyjne, które angażują się w działania nietuzinkowe, nieoczywiste, takie, które przełamują schematy i bariery, dając nadzieję na to, że nowe osoby wchodzące na rynek pracy odnajdą się na nim i znajdą dla siebie godne szacunku miejsce.

Gala - finał, który inspiruje. Wręczenie nagród odbyło się w przestrzeni eventowej The Tides w Warszawie, a oficjalną Galę poprzedziła całodniowa Konferencja „Kompetencje przyszłości. Neutrony kontra algorytmy”. Wydarzenie licznie zgromadziło ekspertów zainteresowanych przyszłością edukacji oraz wpływem sztucznej inteligencji na rynek pracy.

Laureaci VIII edycji Konkursu PRACODAWCA JUTRA - 2025:

Kadry Przyszłości. Aby ubiegać się o tytuł Pracodawcy Jutra w kategorii „Kadry Przyszłości” uczestnicy mieli zrealizować: projekty wspierające pracowników w rozwoju zawodowym poprzez systemy motywujące czy inwestycje w programy podnoszące kompetencje, działania skierowane na wellbeing lub współprace z instytucjami edukacyjnymi poprzez wartościowe inicjatywy dla uczniów i dydaktyków. Nagrodę główną w kategorii „Kadry Przyszłości” w segmencie mikro i małe przedsiębiorstwa otrzymała firma Słoneczna Strefa Kobiet Małgorzata Sobstyl, w segmencie średnich i dużych przedsiębiorstw - firma Przedsiębiorstwo Pszczelarskie Łysoń Sp. z o.o.

Pionier Zmian. Przedsiębiorcy, którzy mieli ambicje powalczyć o tytuł Pracodawcy Jutra w kategorii „Pionier Zmian”, mieli wyróżnić się inicjatywami z zakresu ESG (Environmental, Social, Governance), m.in.: ograniczenia szkodliwego wpływu funkcjonowania przedsiębiorstwa na środowisko i rewitalizacji okolicznego ekosystemu, rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, aktywizacji i integracji lokalnej społeczności, wsparcia osób ze szczególnymi potrzebami lub promocji zdrowego stylu życia. Tytuł ten w segmencie mikro i małe przedsiębiorstwa trafił do firmy Dr. Berry Sp. z o.o. Natomiast w segmencie średnie i duże przedsiębiorstwa otrzymała instytucja edukacyjna III Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Bełchatowie wraz z firmą ECO-ABC Sp. z o.o. Nagrody w kategoriach głównych wręczył Krzysztof Gulda, p.o. prezesa PARP oraz Joanna Zembaczyńska-Świątek, zastępca prezesa PARP.

W ramach Sektorowych Rad ds. Kompetencji sześć obszarów miało szansę powalczyć o nagrody i wyróżnienia w ramach swoich konkretnych dziedzin. W kategorii „Bankowość i Ubezpieczenia” wyróżnienie otrzymała firma Santander Bank Polska S.A. W sektorze „Odzysk Materiałowy Surowców” nagrodę przyznano firmie Zakład Zagospodarowania Odpadów w Poznaniu Sp. z o.o. W „Przemyśle Metalowo-Maszynowym” triumfowały dwie firmy. STEELPRESS Sp. z o.o. i ArcelorMittal Poland S.A.

Sektor „Przemysł Mody i Innowacyjnych Tekstyliów” ma nowego lidera, którym została firma Wojdak Sp. z o.o. W branży „Transport Drogowy i Logistyka Transportu Drogowego” nagroda trafiła do instytucji edukacyjnej Zespół Szkół Ekonomiczno-Handlowych im. Polaków spod Znaku Rodła w Olsztynie z firmą FIEGE E-com NORTH Sp. z o.o. w Ameryce koło Olsztynka, które przekonały Kapitułę warsztatami logistycznymi i Konkursem „Logistics of the future”. Nagrody wręczył Witold Wiśniewski członek Sektorowej Rady ds Kompetencji Transport i Logistyka w Transporcie Drogowym. „Usługi Rozwojowe” również mają swoich triumfatorów. Galę z nagrodą opuściła Gdańska Fundacja Kształcenia Menedżerów, wyróżnienie w tej kategorii trafiło do Inventity Foundation. Ponadto, Kapituła zdecydowała się wyróżnić pięć szczególnych firm za ich inicjatywy: Spółdzielnię Mleczarską Mlekovita i Zespół Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica w Wysokiem Mazowieckiem; Fabrykę Farb i Lakierów Śnieżka SA; firmę Szymon Kwaśnik; STEELPRESS Sp. z o.o. oraz Gdańską Fundacja Kształcenia Menedżerów.

Jak podsumowali organizatorzy: - Razem tworzymy przyszłość kompetencji. Gala Pracodawca Jutra 2025 po raz kolejny pokazała, jak wiele dobrego dzieje się na styku edukacji i biznesu. To projekty, które zmieniają lokalne społeczności, wzmacniają pracowników i pokazują, że rozwój kompetencji może być inspirującą drogą, nie tylko obowiązkiem.

Komentuj
Podtlenek azotu: nic śmiesznego
12 grudnia 2025 | 0

Podtlenek azotu: nic śmiesznego
Już od października br. we Francji prowadzona jest kampania edukacyjna pt. „„Protoxyde d'azote : rien d'hilarant” - „Podtlenek azotu – nic śmiesznego” [kliknij] (fot. screen)

Co dziesiąty młody człowiek poniżej 35. roku życia zażył już podtlenek azotu na imprezie ze znajomymi. A co drugi z nich zażył go podczas jazdy samochodem. 7% osób poniżej 35 roku życia jechało kiedyś samochodem, którego kierowca zażył podtlenek azotu. Ponad 1 na 3 Francuzów widziało już kapsułki i butelki z podtlenkiem azotu w miejscach publicznych - wynika z przeprowadzonych i opublikowanych wyników badań. Fundacja VINCI Autoroutes (Francja) już od października br. prowadzi kampanię, aby zwiększyć świadomość zagrożeń związanych ze spożywaniem podtlenku azotu, szczególnie podczas prowadzenia pojazdu.

Według badania przeprowadzonego przez Ipsos (jedna z wiodących światowych firm badawczych) dla autostrady Vinci, 1 na 10 młodych osób poniżej 35. roku życia już spożyło podtlenek azotu najczęściej podczas wieczoru z przyjaciółmi. A wśród nich 1 na 2 brał ją podczas jazdy. Wreszcie, 7% osób poniżej 35 roku życia było już pasażerami samochodu, którego kierowca zażył podtlenek azotu.

Powszechnie znany jako "gaz rozweselający", podtlenek azotu jest stosowany w różnych dziedzinach, w tym w medycynie jako środek znieczulający, w przemyśle spożywczym jako dodatek do syfonów bitej śmietany oraz w przemyśle. Jednak w ostatnich latach to profesjonalne wykorzystanie zostało przekierowane na cele rekreacyjne, zwłaszcza przez młodych ludzi, ze względu na uczucia euforii i relaksu, jakie zapewnia. I tu - jak podkreślają eksperci - takie użycie specyfiku może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia: utrata przytomności, efekt "czarnej niepamięci", paraliż itp., które są przyczyną wypadków drogowych.

W mediach społecznościowych oraz w ramach prezentacji na plakatach już od października trwa kampania świadomościowa prowadzona przez przywołaną Fundację VINCI Autoroutes. Celem jest zwiększenie świadomości zagrożeń związanych ze spożywaniem podtlenku azotu, szczególnie podczas prowadzenia pojazdu. Krótki film (50 sekund) emitowany w mediach społecznościowych i Internecie zaprasza młodych ludzi i ogół społeczeństwa do uświadomienia sobie szkodliwych skutków tego tak zwanego "gazu rozweselowego", który czasem ma nieodwracalne konsekwencje. Hasło kampanii: PODTLENEK AZOTU: NIC ZABAWNEGO”. (jm)

Komentuj
ITD: Portal Klienta ST CEN 2.0
11 grudnia 2025 | 0

ITD: Portal Klienta ST CEN 2.0
(graf.: ITD)

Główny Inspektorat Transportu Drogowego uruchomił Portal Klienta w Systemie Teleinformatycznym Centralnej Ewidencji Naruszeń. Jest to nowa funkcjonalność, która umożliwia przewoźnikom drogowym dostęp do danych dotyczących przeprowadzonych przez ITD: kontroli drogowych, kontroli w siedzibie firmy, czy też statusu spraw w postępowaniach administracyjnych.

Już działa Portal Klienta - ST CEN 2.0 już dostępny dla przedsiębiorców transportowych - działający w Systemie Teleinformatycznym Centralnej Ewidencji Naruszeń. Jest to nowa funkcjonalność, która umożliwia przewoźnikom drogowym dostęp do danych dotyczących przeprowadzonych przez Inspekcję Transportu Drogowego kontroli drogowych, kontroli w siedzibie firmy, czy też statusu spraw w postępowaniach administracyjnych.

Dostęp do Portalu Klienta użytkownicy uzyskają poprzez logowanie za pomocą login.gov.pl, potwierdzając swoją tożsamość oraz składając wniosek o powiązanie z podmiotem wykonującym przewóz. Po akceptacji wniosku Użytkownik otrzyma wgląd m.in. do informacji dotyczących: przeprowadzonych kontroli drogowych oraz kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa; zobowiązań powstałych w wyniku kontroli; statusów spraw w prowadzonych postępowaniach administracyjnych; współczynników ryzyka przypisanych przewoźnikom drogowym; informacji o ewentualnym zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego, czy prawa jazdy; wskutek przeprowadzonej kontroli.

Szczegółowy opis działania Portalu oraz instrukcja "krok po kroku" [kliknij]. 

Komentuj
Maciej Wroński. Nowe dyrektywy w sprawie praw jazdy szansą i zagrożeniem
4 grudnia 2025 | 0

Maciej Wroński. Nowe dyrektywy w sprawie praw jazdy szansą i zagrożeniem
Maciej Wroński, prezes TLP (fot. Beata Gorczyca)

Nowe unijne dyrektywy w sprawie praw jazdy są dla transportu drogowego szansą, ale i zagrożeniem. I paradoksalnie nie dotyczy to wieku kierowców, bo tu w mojej ocenie nic specjalnego się nie zadziało. Oczywiście z punktu widzenia ciężkich pojazdów użytkowych.

Szansą są natomiast podstawy prawne dla ustanowienia zharmonizowanego systemu wymiany wydanych poza UE praw jazdy. System zharmonizowany ma na celu wprowadzenie ułatwienia dla osób spoza UE, z państw, których systemy szkolenia i egzaminowania kierowców są uznane za porównywalne do systemów unijnych i stoją na wysokim poziomie.

Wyzwaniem i zagrożeniem jest natomiast unijny zakaz prowadzenia pojazdów obowiązujący na terytorium całej Unii Europejskiej. Nie chcę przy tym bronić osób, które zagranicą jeżdżą po spożyciu alkoholu lub spowodowały ciężki wypadek w innym państwie.

Chodzi mi raczej o dyskusyjne sytuacje, w których organy kontroli innych państw zarzucą kierowcy poważne naruszenie zasad ruchu drogowego lub spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Konia z rzędem dam temu, kto mnie przekona, że mając podobny zarzut np. we Włoszech, będziemy jako Polacy w stanie skutecznie dowodzić swojej niewinności. Nie znając języka, tamtejszych procedur no i oczywiście na odległość - po powrocie z wyjazdu do Polski.

Dlatego też do tej pory jedynym skutkiem zakazu orzeczonego w innym państwie był brak możliwości wjazdu pojazdem samochodowym na terytorium tego kraju. Po wdrożeniu dyrektywy nie będziemy już mogli zasiąść za kierownicą u siebie i w innych państwach UE (a nawet EOG).

Więcej na ten temat przeczytacie w moim krótkim artykule, który ukazał się na stronie magazynu Truckbiznes, pod tym linkiem: https://truckbiznes.pl/bruksela-zmienia-zasady-dotyczace.../

Zapraszam do lektury

Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA

Komentuj
Nowocześniejszy system zarządzania ruchem
4 grudnia 2025 | 0

Nowocześniejszy system zarządzania ruchem
Centrum Zarządzania Ruchem w Warszawie (fot. ZDM Warszawa - mat. prasowe)

Centrum Zarządzania Ruchem w Warszawie (fot. ZDM Warszawa - mat. prasowe)

W jaki sposób miasto radzi sobie z rosnącą liczbą samochodów i korkami? Jednym z narzędzi jest Zintegrowany System Zarządzania Ruchem, który dostosowuje sterowanie sygnalizacją świetlną do natężenia ruchu i reaguje na zdarzenia drogowe, a przede wszystkim priorytetowo traktuje pojazdy komunikacji miejskiej. Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie podpisał właśnie umowę z firmą Yunex na obsługę nowoczesnego systemu, który - wykorzystując m.in. sztuczną inteligencję - zadba o bezpieczeństwo i komfort na stołecznych ulicach.

Wkrótce nowocześniejszy system zarządzania ruchem - pomoże komunikacji i kierowcom. - Bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg w mieście to jeden z priorytetów władz miasta. Dlatego od kilku lat przeznaczamy coraz większe środki na budowę i doświetlenie przejść dla pieszych - tylko w zeszłym roku Warszawa uruchomiła dodatkowe 164 mln złotych na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Na tym nie poprzestajemy. Właśnie podpisaliśmy nową umowę na Zintegrowany System Zarządzania Ruchem w mieście - jeszcze bardziej nowoczesny i inteligentny, a w dodatku wykorzystujący sztuczną inteligencję - mówi Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Zintegrowany System Zarządzania Ruchem to nie nowość w Warszawie. Wszystko zaczęło się w 2008 roku. System obejmował wówczas zaledwie 37 skrzyżowań. Celem było usprawnienie ruchu w centrum stolicy. Teraz system obejmuje już niemal 500 skrzyżowań i pozwala na dynamiczne sterowanie ruchem w największych arteriach miasta. Przez kolejne 6 lat obsługą systemu zajmie się spółka Yunex, z którą ZDM podpisał umowę. Oferta firmy wyniosła ponad 223,5 mln zł.

Inteligentne sterowanie ruchem w mieście. Podstawą nowej umowy będzie zarządzanie systemem 479 skrzyżowań - przede wszystkim na głównych ciągach komunikacyjnych w Warszawie. To ponad połowa wszystkich sygnalizacji w Warszawie. System ten będzie się z roku na rok rozrastał. Składają się na niego:

- system sterowania ruchem drogowym - jest oparty o sygnalizacje świetlne, z których każda korzysta z pakietu programów dostosowanych do zmian w ruchu, do których informacje spływają z detektorów, czujników i kamer;

- system priorytetu dla komunikacji publicznej - który polega na wymianie informacji między sterownikami sygnalizacji a tramwajami, na podstawie ich pozycji GPS;

- system monitoringu wizyjnego - 240 rejestrujące kamery obrotowe na skrzyżowaniach, które na bieżąco pokazują sytuację na ulicach;

- system zarządzania tunelem w ciągu Wisłostrady - automatycznie wykrywa zdarzenia na podstawie obrazu z 80 kamer;

- system gromadzenia danych o ruchu przy pomocy 16 zdalnych stacji pomiarowych;

- system informacji dla kierowców o utrudnieniach w ruchu - polega na wyświetlaniu informacji o utrudnieniach w ruchu na tablicach zmiennej treści nad największymi ulicami;

- system informacji pogodowej;

- serwis internetowy www.zszr.waw.pl - z informacją na temat poziomu swobody ruchu na ulicach;

- system pozwalający na symulację ruchu drogowego.

Rozładuje korki, wytyczy objazdy. - Chcemy przejść stopniowo na sterowanie całymi korytarzami drogowymi - zamiast pojedynczymi skrzyżowaniami. Nowy system pozwoli m.in. lepiej rozładowywać korki - dopasowując cykle sygnalizacji i kierując za jej pomocą, w niektórych miejscach, ruch na alternatywne trasy. Ale nie rezygnujemy z wykwalifikowanych specjalistów - możliwe będzie również „ręczne” reagowanie na sytuację na warszawskich drogach. W Centrum Sterowania całą dobę czuwać będą operatorzy, którzy - w razie potrzeby - ustawią taki program sygnalizacji, który lepiej obsłuży konkretne skrzyżowanie w danym momencie - mówi Łukasz Puchalski, dyrektor ZDM.

Dotychczas system dostosowywał cykle świateł do natężenia ruchu. Teraz będzie również samodzielnie reagować na przypadkowe zdarzenia na drogach oraz podpowiadać optymalne rozwiązania. System dostanie również więcej informacji, ponieważ algorytm będzie „zasilany” danymi z systemu Automatycznych Pomiarów Ruchu, który zintegrowany zostanie z ZSZR.

Zmiany na Wisłostradzie i rondzie Zesłańców Syberyjskich. Kolejnym filarem umowy będzie rozbudowa systemu. W przeciwieństwie do poprzedniej umowy, tym razem operator systemu będzie musiał go stale unowocześniać. Będzie podłączał do niego ok. 20 nowych skrzyżowań rocznie. Rozbuduje również system pomiarowy. Będzie miał także za zadanie włączenie do ZSZR jednego z kluczowych korytarzy do centrum Warszawy - al. Niepodległości (w tym zaprojektowanie tam trasy rowerowej).

W ramach nowej umowy operator w czasie jej trwania wymieni również przestarzałe urządzenia do monitorowania ruchu na ok. 50 skrzyżowaniach, a także ok. 300 słupów, 30 km kabli oraz 720 automatycznych detektorów. Modernizację przejdą również systemy bezpieczeństwa w tunelu Wisłostrady. Przygotowany zostanie też projekt dla ronda Zesłańców Syberyjskich wprowadzający w tamtejszym tunelu dwa pasy ruchu, które na razie funkcjonują tam czasowo. To doraźne rozwiązanie dobrze się jednak sprawdziło i zostanie na stałe.

A co ze sztuczną inteligencją? W ramach umowy operator ma za zadanie opracować strategię rozwoju systemu, również z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Jedną z możliwych do wprowadzenia funkcji jest „cyfrowy bliźniak”. To platforma do testowania, przewidywania i projektowania zmian w ruchu. - Stawiamy na nowoczesne technologie. Dlatego do planowania potoków ruchu w mieście wykorzystamy sztuczną inteligencję. Zintegrowany System Zarządzania Ruchem będzie miał drugą, cyfrową i samouczącą się platformę, która przewidzi i zaprojektuje zmiany w ruchu. Im więcej zdarzeń przeanalizuje, tym lepsze rozwiązania zaprojektuje - dodaje Łukasz Puchalski.

Źródło: Zarząd Dróg Miejskich/Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Zgromadzenie Związku Pracodawców OSK
1 grudnia 2025 | 0

Zgromadzenie Związku Pracodawców OSK
Uczestnicy Walnego Zgromadzenia Członków Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców. Jaworzno, 20 listopada 2025 r. (fot. Archiwum ZP OSK)

W dniu 20 listopada 2025 r. odbyło się kolejne Walne Zgromadzenie Członków Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców pt.:”Poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez propagowanie idei szkoleń praktycznych”. Podtytuł konferencji: „Praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym - realizacja w praktyce”.

Dzięki uprzejmości Prezesa Grupy Cargo Sp. z o.o. Sp. k. Jakuba Palki Walne Zgromadzenie mogło odbyć się w Jaworznie, przy wykorzystaniu infrastruktury firmy. Mieliśmy do dyspozycji zarówno znakomicie wyposażoną salę konferencyjną jak i możliwość skorzystania z toru ODTJ. Udostępniono nam również inne atrakcje takie jak: symulator zderzeń, symulator dachowania, symulator stacjonarny i wiele innych elementów wyposażenia, które cieszyły się zainteresowaniem zebranych.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele wielu ośrodków szkolenia kierowców z całego kraju (m.in. Siedlce, Sieradz, Rzeszów, Koźmin Wielkopolski, Kraków, Nowy Sącz). Mieliśmy przyjemność gościć, nie po raz pierwszy zresztą, wiele wspaniałych osobistości, jak Tomasz Matuszewski - Prezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku WORD, Janusz Stachowicz - Prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD, Robert Drozd - egzaminator nadzorujący WORD Rzeszów, Witold Wiśniewski - Prezes wydawnictwa Grupa IMAGE. Po raz pierwszy zaszczycili nas swoją obecnością: Jerzy Marks - kierownik działu szkoleń WORD Katowice, Tomasz Knapik - kierownik Wydziału Infrastruktury Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Tematem przewodnim było przedstawienie problematyki kursów dokształcających w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, w szczególności praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń na ODTJ. W tym zakresie wykład poprowadził Maciej Gleixner - koordynator instruktorów techniki jazdy w ODTJ Cargo Jaworzno, kierowca rajdowy.

Niemniejszym zainteresowaniem cieszył się wykład Pawła Pudo (Śląski haker) „AI - sztuczna inteligencja, szanse i zagrożenia”. Z wykładu mogliśmy dowiedzieć się jak ogromne możliwości daje sztuczna inteligencja oraz jak skutecznie z niej korzystać. Jednakże wybrzmiały również zagrożenia, które mogą pojawić się przy nieumiejętnym posługiwaniu się AI.

Podczas spotkania mieliśmy również przyjemność połączyć się z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury, którzy zaprezentowali plany zmian legislacyjnych w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców zawodowych.

Spotkanie zakończyła uroczysta kolacja, podczas której można było wymieniać doświadczenia w pracy w OSK, nawiązać nowe kontakty biznesowe, poznać specyfikę prowadzenia OSK w poszczególnych regionach Polski.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za przybycie, dziękujemy Prezesowi i pracownikom firmy Grupa Cargo, prelegentom za interesujące wykłady i zapraszamy Państwa już dziś na kolejne Walne Zgromadzenia Członków ZPOSK, które zaplanowane jest na dzień 16 kwietnia 2026 r. w Gdańsku.

Wacław Ochota, Prezes ZPOSK

Komentuj
Opłaty parkingowe
1 grudnia 2025 | 0

Opłaty parkingowe
(fot. PIXABAY)

Do ministra infrastruktury została zaadresowana interpelacja w sprawie opłat parkingowych (nr 12956). Poseł Przemysław Witek podejmuje kwestię ogromnej różnorodności wprowadzanych rozwiązań płatniczych umożliwiających pobieranie opłat w strefach płatnego parkowania. I właśnie te różnice powodują liczne utrudnienia w dokonywaniu płatności. Resort informuje, iż w chwili obecnej resort infrastruktury nie przewiduje zmian przepisów ustawy o drogach publicznych.

Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której montowane są parkomaty, które uniemożliwiają płatności gotówkowe, dopuszczając wyłącznie transakcje bezgotówkowe - kartą lub przez aplikacje mobilne. Choć samo umożliwienie dokonywania płatności bezgotówkowych stanowi spore ułatwienie, to jednak wyłączenie możliwości płatności gotówkowych stanowi poważne utrudnienie dla licznego grona obywateli, w szczególności dla osób starszych lub osób wykluczonych cyfrowo, które nie korzystają z bankowości elektronicznej lub nie posiadają kart płatniczych. Brak zapewnienia alternatywnych metod płatności budzi w tym zakresie wątpliwości co do zgodności z zasadą równego traktowania obywateli w dostępie do usług publicznych. Pewne wątpliwości budzi również stosowanie rozwiązań, które wymuszają dokonanie opłaty z góry za określony czas postoju.

Wiceminister Stanisław Bukowiec odpowiada, iż w chwili obecnej resort infrastruktury nie przewiduje zmian przepisów ustawy o drogach publicznych w przywołanym poniżej kontekście: - Zgodnie z obowiązującymi przepisami tj. art. 13 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 i art. 13f ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U z 2025 r. poz. 889) korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefach płatnego parkowania tj. w tzw. „zwykłej” strefie płatnego parkowania i śródmiejskiej strefie płatnego parkowania. Rada gminy (rada miasta), ustalając w drodze uchwały, strefę płatnego parkowania lub śródmiejską strefę płatnego parkowania ustala zarówno wysokość opłaty za postój w strefie, może wprowadzić opłaty abonamentowe lub zryczałtowane oraz zerową stawkę opłaty dla niektórych użytkowników drogi, jak również określa sposób pobierania opłat za postój w strefach, w tym także opłaty dodatkowej.

Charakter opłaty za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania (analogicznie opłaty dodatkowe) wynika z przesłanek ich powstania, które zostają zrealizowane w konkretnym, obiektywnie występującym stanie faktycznym, w którym realizuje się obowiązek świadczenia pieniężnego na rzecz uprawnionego podmiotu (gminy) z tytułu samego faktu postoju samochodu na miejscu wyznaczonym dla postoju pojazdów, znajdującym się w strefie płatnego parkowania. Strefą taką jest obszar, dla którego właściwa rada gminy wprowadziła odpłatność za zajęcie wyznaczonego w nim miejsca postoju. Tym samym obowiązek uiszczenia opłaty za postój pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa, tj. z ww. przepisów ustawy o drogach publicznych i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miasta/gminy, stanowiącej akt prawa miejscowego. Ustalenie obowiązku uiszczenia opłaty za parkowanie i opłaty dodatkowej, w związku z postojem pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania lub w śródmiejskiej strefie płatnego parkowania, było już wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. Obowiązek taki powinien zostać wykonany niezwłocznie po wystąpieniu określonego stanu faktycznego (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej - nieuiszczenia opłaty za parkowanie), z wystąpieniem, którego ustawa wiąże ten obowiązek. Dla realizacji obowiązku poniesienia opłaty za postój w strefie płatnego parkowania nie jest zatem konieczna jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego np. decyzji. Ze względu na jej funkcjonalne związanie z opłatą za parkowanie w strefie płatnego parkowania, również w przypadku powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej, wydanie takiego indywidualnego aktu administracyjnego nie jest wymagane (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2024 r., sygn. akt III FSK 1425/23).

Podkreślić także należy, że przyjęta w ustawie o drogach publicznych, a obowiązująca od 2003 r. tradycyjna odpowiedzialność administracyjna, opiera się na zasadzie odpowiedzialności obiektywnej, co oznacza, że samo naruszenie normy prawnej jest wystarczające do nałożenia sankcji, bez konieczności badania winy i innych okoliczności sprawy jest rozwiązaniem prawnym, które od dawna jest stosowane w przepisach powszechnie obowiązujących i które samo w sobie nie zostało uznane za niezgodne z Konstytucją.

Mając na uwadze powyższe należy wskazać, że kompetencje w zakresie ustalania zarówno stref płatnego parkowania, wysokości stawek opłat za postój pojazdów samochodowych w tych strefach jak i sposobu pobierania tej opłaty – ustawodawca pozostawił właściwym organom samorządu terytorialnego (radzie miasta/gminy), które najlepiej znają potrzeby swoich mieszkańców w zakresie możliwości postoju pojazdów na swoim terenie. Tym samym to rada miasta/gminy w uchwale tj. akcie prawa miejscowego – określa ogół czynności technicznych prowadzących i pozwalających korzystającemu z drogi publicznej na opłacenie zarówno opłaty za postój w strefie jak również opłaty dodatkowej. Należy bowiem pamiętać, że zgodnie zaś z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego.

Odnosząc się zaś do kwestii ustalenia sposobu wnoszenia opłaty za postój w strefie płatnego parkowania w formie gotówkowej lub bezgotówkowej, należy przede wszystkim wskazać na przepisy art. 31 i 32 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zgodnie z którymi znakami pieniężnymi Rzeczypospolitej Polskiej są banknoty i monety opiewające na złote i grosze. Zatem znaki pieniężne emitowane przez NBP są prawnymi środkami płatniczymi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, co oznacza, że można nimi dokonywać płatności w sklepach, punktach usługowych, urzędach itp. W ocenie resortu infrastruktury status banknotów i monet jako prawnego środka płatniczego powinien implikować obowiązkową akceptację tj. obowiązek ich przyjmowania przez wierzyciela z tytułu zobowiązania pieniężnego.

Jednocześnie należy zauważyć, że opłaty za postój w strefie płatnego parkowania pobierane na podstawie art. 13 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych oraz opłaty dodatkowe za nieuiszczenie opłaty za postój, w ocenie resortu infrastruktury stanowią niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2022 r. (sygn. akt I GSK 712/19) wskazano, że „Do katalogu niepodatkowych należność budżetowych o charakterze publicznoprawnym, o których stanowi art. 60 ufp ustawodawca zaliczył w punkcie 7 dochody pobierane na podstawie odrębnych ustaw, a więc i opłaty za korzystanie z przystanków pobierane na podstawie przepisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, jak też opłaty za parkowanie pobierane na podstawie art. 13 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 2255 ze zm.). (…), zgodnie z art. 67 ust. 1 ufp, do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego i odpowiednio przepisy działu III ordynacji podatkowej.”. Mając powyższe na uwadze przepisy Ordynacji podatkowej znajdują zastosowanie (odpowiednie) do świadczeń pieniężnych, o których mowa w art. 13 ustawy o drogach publicznych. Odnośnie Ordynacji podatkowej należy zauważyć, że podmioty wskazane w art. 61 § 1 Ordynacji podatkowej (tj. podatnicy prowadzący działalność gospodarczą i obowiązani do prowadzenia księgi rachunkowej lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów) - co do zasady - zobowiązania podatkowe muszą regulować w formie polecenia przelewu, a więc w formie bezgotówkowej. Jednakże, Ordynacja podatkowa w § 3 ww. art. 61 wskazuje, że bezgotówkowej formy rozliczeń jako obligatoryjnej i wyłącznej formy regulowania zobowiązań nie stosuje się do zapłaty podatków niezwiązanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Opłata za postój w strefie płatnego parkowania uiszczana przez korzystającego z drogi publicznej nie jest związana z prowadzoną działalnością gospodarczą. Tym samym, w ocenie resortu infrastruktury, obowiązujące regulacje prawne wskazują na konieczność umożliwienia dokonywania ww. opłat za postój w formie gotówkowej. Świadczą o tym zarówno przepisy ustawy Ordynacja podatkowa, jak też przepisy ustawy o Narodowym Banku Polskim.

Oczywiście należy dopuścić różne formy uiszczenia opłaty za postój w strefie płatnego parkowania, przy czym z formy gotówkowej powinien mieć możliwość skorzystania każdy kto chce dokonać postoju w tej strefie. Jednocześnie należy pamiętać, że do zadań gminy należy zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej, w której funkcjonują różne grupy społeczne. Zgodnie z art. 5c ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym gmina sprzyja także solidarności międzypokoleniowej oraz tworzy warunki do pobudzania aktywności obywatelskiej osób starszych w społeczności lokalnej.

Podsumowując, w ocenie resortu infrastruktury obowiązkiem samorządu jest zapewnienie wszystkim mieszkańcom równego dostępu do świadczonych usług i zapewnienie funkcjonowania w społeczności lokalnej osób w mniejszym stopniu lub w ogóle niekorzystających z nowoczesnych metod dokonywania płatności – jak osoby starsze czy też z niepełnosprawnością albo osoby mające ograniczony dostęp do usług cyfrowych z różnych powodów. Z uwagi na powyższe oraz na podstawie obecnie obowiązujących przepisów ustawy Ordynacja podatkowa oraz ustawy o Narodowym Banku Polskim, w opinii resortu infrastruktury do obowiązku samorządów należy zapewnienie faktycznej możliwości uiszczenia opłaty za postój w strefie płatnego parkowania w formie gotówkowej każdemu, kto chce skorzystać z możliwości postoju w strefie płatnego parkowania. Jednocześnie należy zauważyć, że do resortu infrastruktury nie były dotąd zgłaszane przez obywateli tego typu problemy.

Odnosząc się zaś do wątpliwości, które budzi „stosowanie rozwiązań, które wymuszają dokonanie opłaty z góry za określony czas postoju” należy wyjaśnić, że taki sposób uiszczenia opłaty obowiązuje praktycznie od wprowadzenia przepisów dotyczących stref płatnego parkowania i nie został nigdy uznany za niezgodny z Konsytuacją RP bądź też niesprawiedliwy społecznie. Natomiast propozycja wprowadzenia rozwiązania polegającego na umożliwieniu „pobierania biletu przy rozpoczęciu parkowania oraz uiszczenie opłaty po zakończeniu postoju, zgodnie z rzeczywistym czasem korzystania z miejsca parkingowego”, w ocenie resortu infrastruktury może sprawdzić się w przypadku „zamkniętych” parkingów, które mają szlabany uniemożliwiające wyjazd auta bez uiszczenia opłaty. Nie jest to natomiast możliwe w strefach płatnego parkowania, które są ustalane na drogach publicznych, gdzie miejsca postojowe są wyznaczane wydłuż tych dróg, bez jakichkolwiek ograniczeń w możliwości wyjechania z takiego miejsca postojowego.

Jednocześnie należy zauważyć, że obecnie samorządy wprowadzają coraz więcej alternatywnych możliwości uiszczania opłaty za postój w strefie płatnego parkowania, w tym możliwości przedłużania czasu postoju. Opłata za postój w strefie płatnego parkowania obecnie w wielu samorządach może być bowiem uiszczana:

- przez wykupienie w parkomacie - za pomocą środków pieniężnych uiszczanych gotówką lub kartą płatniczą - biletu kontrolnego z jednoznacznie określonym czasem opłaconego postoju oraz numerem rejestracyjnym zaparkowanego pojazdu, lub

- za pomocą systemu płatności mobilnych.

System płatności mobilnych jest zaś zdalnym sposobem wnoszenia opłat za postój pojazdu, za pomocą urządzenia mobilnego i technologii mobilnych, umożliwiających także rozliczanie za rzeczywisty czas postoju, z uwzględnieniem opłaty minimalnej, na zasadach określonych przez operatora tych płatności. Płatność za pomocą aplikacji jest to zatem opcja dodatkowa, niewątpliwie ułatwiająca wnoszenie zarówno opłat za postój jak również opłat w związku z wydłużeniem czasu postoju - osobom korzystającym z technologii cyfrowej, zaproponowana przez te samorządy. Należy zauważyć, że z opcji płatności mobilnych za postój w strefie płatnego parkowania korzysta coraz więcej osób w Polsce.

Komentuj
Sprawdzą hulajnogi
26 listopada 2025 | 0

Sprawdzą hulajnogi
(fot. PIXABAY)

Projekt ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95) od września br. ujawniony w RCL, aktualnie przechodzi etap opiniowania/konsultacji. Autorem nowelizacji jest minister infrastruktury. Głównym celem uregulowanie ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenie (2023.919) tzw. ustawy homologacyjnej. Nowelizacja będzie dotyczyła także hulajnóg elektrycznych. W tej kwestii wypowiedział się wiceminister Stanisław Bukowiec.

Projekt nowelizacji tzw. ustawy homologacyjnej (UC95) [kliknij]. Komentując proponowane przez resort infrastruktury zmiany ustawy homologacyjnej eksperci wskazują, iż będą one podstawą do uregulowania tak drażliwego problemu jak prędkość mknących w ruchu drogowym - z nieprzepisową prędkością - hulajnóg elektrycznych. Często osiągających parametry motocykli. Będzie możliwe porównanie prędkości do tej konstrukcyjnej. Te działania miałyby być w gestii straży gminnych i miejskich. Strażnicy będą posługiwać się przenośnymi przyrządami do kontrolowania maksymalnej konstrukcyjnej prędkości rowerów i hulajnóg elektrycznych. Nadzór nad krajowymi wymaganiami technicznymi hulajnogi ma sprawować Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego.

Stanowisko resortu infrastruktury [kliknij] [kliknij]. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec w odpowiedzi na interpelację poselską nr 12283 w sprawie ustalenia jednoznacznych definicji prawnych w zakresie hulajnogi elektrycznej, roweru elektrycznego oraz urządzeń transportu osobistego, informuje: - Odnosząc się do takich pojazdów takich jak hulajnogi elektryczne czy też urządzenia transportu osobistego należy zauważyć, iż wymagania dla tych pojazdów nie są zharmonizowane w ramach Unii Europejskiej (UE). W konsekwencji tego każdy kraj członkowski UE ma możliwość samodzielnego uregulowania zasad dopuszczenia tego rodzaju pojazdów do ruchu drogowego na swoim terytorium, kierując się nie tylko kwestiami bezpieczeństwa ruchu drogowego, ale również spójności z regulacjami UE. Pragnę poinformować, że z punktu widzenia unijnych procedur homologacyjnych klasyfikacja pojazdów należących do kategorii L, jak również parametry techniczne dla poszczególnych kategorii tych pojazdów, są sprecyzowane w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców (Dz. Urz. UE L 60 z 02.03.2013, str. 52, z późn. zm.), zwanym dalej „rozporządzeniem 168/2013”. Zgodnie z przepisami występuje rower zdefiniowany w art. 2 pkt 47 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, z późn. zm.) oraz rower z napędem (L1e-A), który jest objęty obowiązkiem uzyskania unijnego świadectwa homologacji typu pojazdu na zgodność z rozporządzeniem 168/2013. W przypadku, jeżeli dany pojazd nie może zostać sklasyfikowany jako rower z napędem z rozporządzenia 168/2013, gdyż nie wpisuje się w kryteria klasyfikacji, wtedy należy stwierdzić, iż jest to pojazd o innej kategorii - motorower/motocykl.  W związku z tym aby uczestniczyć w ruchu drogowym taki pojazd powinien być homologowany i zarejestrowany, a także podlegać okresowym badaniom technicznym w toku eksploatacji. Pojazd z napędem elektrycznym, który przekracza przynajmniej jeden z parametrów określonych w art. 2 pkt 47 ustawy - Prawo o ruchu drogowym definiującym rower również wchodzi w definicję motoroweru. Aktualnie w przedmiotowej sprawie istotna jest kwestia skutecznego działania organów uprawnionych do kontroli ruchu drogowego (Policja, straże gminne i miejskie). Niezależnie od powyższego, resort infrastruktury planuje zainicjowanie prac legislacyjnych nad ujednoliceniem nomenklatury z prawa krajowego i unijnego w tym obszarze, mając na uwadze obowiązującą klasyfikację pojazdów kategorii L wynikającą z rozporządzenia 168/2013, jak również definicje zawarte w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. Już obecnie w resorcie procedowany jest projekt ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95), w ramach którego jedną z kluczowych zmian jest wzmocnienie nadzoru rynku motoryzacyjnego realizowanego przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Celem przyznania Dyrektorowi Transportowego Dozoru Technicznego szeregu narzędzi niezbędnych do kontroli pojazdów i części wprowadzonych do obrotu w Polsce oraz skuteczniejszego wycofywania niebezpiecznych produktów jest zapewnienie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. Istotny jest również aspekt ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami ze strony podmiotów sprzedających pojazdy i części niezgodne z przepisami, takie jak chociażby motorowery sprzedawane jako rowery elektryczne. Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego został również wyznaczony jako organ nadzoru rynku nad hulajnogami elektrycznymi w zakresie spełniania przez te pojazdy warunków technicznych określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 i 1417). Dodatkowo w projekcie zaproponowano rozszerzenie zakresu upoważnienia w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego przez strażników gminnych (miejskich) poprzez możliwość używania przez nich przyrządów kontrolnych lub pomiarowych służących do określania maksymalnej (konstrukcyjnej) prędkości pojazdów. Zapis ten umożliwi strażom gminnym (miejskim) stosowanie przenośnych urządzeń do kontroli prędkości maksymalnej (konstrukcyjnej) rowerów i hulajnóg elektrycznych. Te działania są szczególnie ważne teraz, kiedy ilość wypadków z udziałem m.in. hulajnóg elektrycznych stale rośnie, a często poszkodowanymi są osoby niepełnoletnie, które użytkują takie pojazdy niezgodnie z przepisami ustawy - Prawo o ruchu drogowym, tj. użytkują je na drogach publicznych przekraczając dozwoloną przepisami ustawy prędkość. Pilne procedowanie ww. projektu ustawy ma dla resortu priorytetowe znaczenie, również w kontekście eliminowania z ruchu drogowego pojazdów niespełniających wymogów technicznych i zagrażających bezpieczeństwu uczestnikom ruchu drogowego. Projekt ten jest obecnie na etapie rozpatrywania uwag zgłoszonych w ramach konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych. (jm)

Komentuj
Mamy PARTNERÓW BRD 2025
24 listopada 2025 | 0

Mamy PARTNERÓW BRD 2025
Gala wręczenia nominacji i nagród 15. Konkursu Partner BRD, uhonorowano liderów działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego za rok 2025. Warszawa, 21 listopada 2025 r. (fot. Partnerstwo dla BRD)

21. listopada br. odbyła się XV Gala Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. To wydarzenie niezwykłe i jedyne takie w kraju. Kapituła Konkursu podołała niełatwemu zadaniu uhonorowania osoby, instytucji, organizacji i firmy realnie wpływających na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach. Zwycięzcy: kategoria Firma Roku - AUTOSTRADA WIELKOPOLSKA; Organizacja Pozarządowa Roku - JUMPER FUNDACJA; Instytucja Publiczna Roku - SZKOŁA PODSTAWOWA nr 2 im. M. KOPERNIKA W DĄBROWIE TARNOWSKIEJ; Projekt Medialny Roku - TVN24; OSOBA ROKU - dr ŁUKASZ RAKASZ. Nagrody specjalne otrzymali: JERZY OSTRĘGA i CENTRUM INICJATYW na rzecz POPRAWY BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO.

***

21 listopada 2025 roku w Warszawie odbyła się jubileuszowa XV Gala Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Uhonorowano osoby, instytucje, organizacje i firmy, które wnoszą szczególny wkład w poprawę bezpieczeństwa na drogach. Statuetki trafiły do pięciu zwycięzców w głównych kategoriach oraz dwóch laureatów nagród specjalnych

Gala PARTNER BRD 2025. - Bezpieczeństwo na drogach nie dzieje się samo. Stoi za nim codzienna praca tysięcy osób, które edukują, reagują, projektują, inspirują i zmieniają świadomość społeczną - podkreśliła Dorota Olszewska, Prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - Mamy dziś zaszczyt uhonorować tych, którzy swoją determinacją, pasją i konsekwencją realnie wpływają na życie i zdrowie użytkowników dróg. XV Gala jest świętem ludzi, którzy codziennie działają po to, by na polskich drogach ginęło mniej osób - dodała.

Firmą Roku została Autostrada Wielkopolska S.A., wyróżniona za realizację pierwszego w Polsce programu praktycznej nauki jazdy po autostradach. Wśród nominowanych znalazły się również SIG Sp. z o.o., prowadząca ogólnopolski program szkolenia kierowców dostawczych i ciężarowych z bezpiecznego mocowania ładunków oraz Saferoad, europejski producent urządzeń BRD od lat wspierający rozwój infrastruktury i edukacji drogowej. Organizacją Pozarządową Roku została Fundacja Jumper, doceniona za działania edukacyjne kierowane do dzieci z małych miejscowości, w tym kampanie dotyczące kasków, pierwszej pomocy i bezpiecznej jazdy hulajnogą. Wśród nominowanych znalazły się także Fundacja Barwy Kultury - twórcy musicalu edukacyjnego „Czerwone, zielone i żółte” - oraz Fundacja Mobilności Aktywnej, realizująca program „Edukacja Rowerowa 2.0” w blisko stu szkołach. Instytucją Publiczną Roku została Szkoła Podstawowa nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Dąbrowie Tarnowskiej, od lat prowadząca kompleksowe działania edukacyjne z zakresu BRD i współpracująca ze służbami, rodzicami oraz partnerami lokalnymi. Wśród nominowanych znalazły się również Soleckie Centrum Kultury, realizujące projekt „Odblaskowe Pierwszaki”, oraz Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Lututowie, prowadzący szerokie działania profilaktyczne i motoryzacyjne dla młodzieży. Projektem Medialnym Roku został TVN24+, wyróżniony za konsekwentne podejmowanie tematów związanych z bezpieczeństwem mobilności i nagłaśnianie wyzwań związanych z nowymi formami transportu. W tej kategorii nominowane były także „Drogowe Zero”, jeden z najpopularniejszych internetowych programów edukacyjnych o bezpiecznej jeździe, oraz „Irokez - Nauka Jazdy”, tworzony przez instruktora omawiającego realne sytuacje drogowe i błędy kierowców. Tytuł Osoby Roku otrzymał Łukasz Rakasz, lekarz i edukator, który w swoich wystąpieniach i materiałach medialnych od lat zwraca uwagę na tragiczne skutki wypadków drogowych, szczególnie tych z udziałem dzieci. Wśród nominowanych znaleźli się również Katarzyna Kozuń, inicjatorka kampanii #spójrzoczamidziecka oraz Rafał Wieczorek, założyciel stowarzyszenia „Kask jest cool” i propagator jazdy w kasku.

Kapituła konkursu przyznała również dwie Nagrody Specjalne, wyróżniające osoby i instytucje o szczególnym, wieloletnim wkładzie w poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Pierwszą z nich otrzymał Jerzy Ostręga, nauczyciel i twórca jednego z najprężniej działających Kół BRD w Polsce, który od ponad trzech dekad szkoli młodzież, organizuje Mistrzostwa Polski BRD i buduje ogólnopolską kulturę edukacji drogowej. Drugą Nagrodę Specjalną przyznano Centrum Inicjatyw na rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, realizującemu w Polsce międzynarodowy program Road Show - multimedialny, emocjonalny projekt dla młodzieży, wykorzystujący świadectwa policjantów, strażaków, ratowników i ofiar wypadków. Program, prowadzony w Polsce od 2013 roku, porusza tysiące uczestników rocznie i uchodzi za jedną z najbardziej poruszających form edukacji na temat konsekwencji ryzykownych zachowań na drodze.

Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji rządowej, parlamentu, instytucji publicznych, służb, organizacji społecznych oraz firm od lat zaangażowanych w działania na rzecz BRD. Gala była jednocześnie częścią obchodów 20-lecia Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, które od lat łączy organizacje pozarządowe, instytucje publiczne i biznes. Prowadzącym galę był Patryk Kuniszewicz, dziennikarz Polskiego Radia Kierowców. Partnerami Gali 2025 były PZU, Fundacja Inter Cars, Uber oraz Michelin - organizacje od lat zaangażowane w działania edukacyjne i projekty na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Patronat honorowy sprawowali: Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.

O Konkursie. Konkurs Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego organizowany jest przez Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego we współpracy z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego od 2010 roku. Jego założeniem jest uhonorowanie i promowanie inicjatyw, które zarówno na szczeblu lokalnym, jak i krajowym aktywnie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce.

W skład Kapituły Konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2025 weszli: Zarząd Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego – Dorota Olszewska, Katarzyna Oleksowicz, Leszek Wieciech, Andrzej Grzegorczyk, Marcin Ślęzak oraz Jacek Wojciechowicz, a także Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Radosław Czapski z Banku Światowego, Agata Gajos reprezentująca Polski Czerwony Krzyż oraz Romuald Chałas z Automobilklubu Polskiego. Kapitułę uzupełnili przedstawiciele członków Partnerstwa: Tomasz Zagajewski z Fundacji Edukacja, Zdrowie, Bezpieczeństwo oraz Grzegorz Wojasiński z firmy Michelin.

Źródło: Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Komentuj
Mandaty z fotoradarów trafią do aplikacji mObywatel?
21 listopada 2025 | 0

Mandaty z fotoradarów trafią do aplikacji mObywatel?
Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji (fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

Usługa mObywatel będzie uzupełniona o mandaty nakładane przez Inspekcji Transportu drogowego - informuje Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Pod adresem ministra cyfryzacji wpłynęła interpelacja nr 12237 posłanki Joanna Wichy w sprawie obsługi mandatów karnych w aplikacji mObywatel, w której wskazała, iż w mObywatelu dostępne są już dane z CEPiK: punkty karne, dane o pojeździe. I wywodziła: - Więc naturalnym krokiem wydaje się integracja z systemami mandatowymi Policji i KAS. Pozwoliłoby to uzupełnić kategorię usług „kierowca i pojazdy“ o przyznane kierowcy punkty karne. (…) Włączenie tej usługi do mObywatela pozwoliłoby w jednym miejscu sprawdzić wszystkie aktualne i opłacone mandaty, wraz z terminami i statusami. Posłanka pytała czy w resorcie toczą się stosowne prace i ewentualnie jaki jest ich harmonogram.

Z upoważnienia ministra odpowiedzi udzielił sekretarz stanu Dariusz Standerski. Po pierwsze informował, iż usługa Mandaty KAS i policji jest dostępna w aplikacji mObywatel od 2024 r. Umożliwia ona elektroniczny dostęp do informacji dotyczących mandatów karnych nałożonych na użytkownika przez uprawnione organy. Użytkownik otrzymuje możliwość sprawdzenia danych dotyczących wszystkich wystawionych na jego rzecz mandatów, zarówno opłaconych, jak i nieopłaconych. Na liście wskazane są również takie informacje, jak: data wystawienia mandatu, wysokość nałożonej grzywny, seria i numer mandatu, nazwa organu wystawiającego mandat. Ponadto, dla każdego wpisu przewidziano dostęp do instrukcji płatności, co usprawnia proces rozliczenia zobowiązań wynikających z wykroczeń. Usługa spełnia wszelkie wymogi prawne, w tym integrację z systemami Ministerstwa Finansów, i zapewnia ochronę danych osobowych.

Dane wyświetlane w systemie mogą pojawiać się z opóźnieniem, co wynika z procedur przetwarzania informacji w systemach administracyjnych.

Odpowiadający zwrócił jednocześnie uwagę, iż w usłudze MANDATY nie są jeszcze prezentowane mandaty nałożone przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD), tu podjęto stosowne działania dla poszerzenia usługi. Opracowano ponadto możliwy sposób wymiany danych w ramach integracji związanej z obsługą wykroczeń fotoradarowych w aplikacji mObywatel. Możliwy termin realizacji prac i tym samym produkcyjnego wdrożenia rozwiązania zależy m.in. od ustaleń z udziałem ministra właściwego ds. transportu, nadzorującego Główny Inspektor Transportu Drogowego, tj. Ministra Infrastruktury. (jm)

Komentuj
320 mln zł wsparcia na wymianę tachografów
20 listopada 2025 | 0

320 mln zł wsparcia na wymianę tachografów
Warszawa, 19 listopada 2025 r. briefing prasowy w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Jak poinformowało Ministerstwo Infrastruktury przewoźnicy będą mogli wystąpić o refinansowanie wymiany tachografów na urządzenia najnowszej generacji. Środki w wysokości 320 mln zł będą uruchomione (3 tys. na pojazd) - za zgodą Komisji Europejskiej - z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Nabór wniosków zostanie uruchomiony 1 grudnia 2025 r., zakończony 31 stycznia 2026 r.

Polscy przewoźnicy drogowi wykonujący przewozy międzynarodowe wobec przepisów przyjętych w ramach Pakietu Mobilności, zostali zobowiązani m.in. do wymiany dotychczas użytkowanych, nawet w pełni sprawnych, tachografów. - Dzięki staraniom rządu udało się uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na wsparcie finansowe wymiany tachografów ze środków KPO, co pozwoli zminimalizować obciążenia polskich przewoźników. Dzisiejszy sukces to efekt wielomiesięcznych wysiłków i starań, w tym rozmów na najwyższym szczeblu z przedstawicielami instytucji unijnych - powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

19. listopada odbył się w Ministerstwie Infrastruktury briefing prasowy, podczas którego Maciej Wroński, Prezes TLP powiedział: - Od połowy 2023 roku mamy do czynienia z załamaniem rynku międzynarodowych przewozów drogowych. Drastycznie wzrasta liczba firm zmuszonych do zawieszenia lub ograniczenia prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie przewozów drogowych rzeczy. I to właśnie w tym okresie przewoźnicy zostali zmuszeni przez przepisy pakietu Mobilności do wymiany tachografów. Wymiany, która z biznesowego punktu widzenia nic im nie daje. Wymiany, która ma wyłącznie ułatwić pracę służb kontrolnych państw członkowskich UE. Wymianę, która jest kosztowna zarówna dla małych, jak i dużych przedsiębiorstw. Dlatego też, za realizację tego programu należą się Ministerstwu Infrastruktury duże brawa.

Wsparcie dla przewoźników międzynarodowych polegać będzie na refinansowaniu wymiany tachografów na urządzenia najnowszej generacji w ramach pomocy de minimis. Zasady wsparcia określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 14 października 2025 r. w sprawie udzielania pomocy de minimis na refinansowanie wyposażenia w inteligentny tachograf w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. O pomoc będą mogli wnioskować wszyscy przewoźnicy drogowi posiadający licencję wspólnotową (uprawniającą do wykonywania międzynarodowych przewozów drogowych), bez względu na liczbę posiadanych pojazdów czy rodzaj wykonywanych przewozów. Wparciem objęci zostaną przewoźnicy drogowi osób i rzeczy. Maksymalna kwota refinansowania na pojazd wyniesie 3 tys. zł, łączna liczba pojazdów objętych wsparciem wyniesie ok. 107 tys. Wnioski o dofinansowanie będą mogli złożyć wszyscy przewoźnicy, na wszystkie wymienione tachografy, jednak w pierwszej kolejności pomoc zostanie przyznana na 10 pojazdów, a decydować będzie kolejność składanych wniosków. Dofinansowanie będzie udzielane przewoźnikom drogowym, aż do całkowitego wyczerpania alokacji środków.

Cały proces refinansowania - od przejęcia wniosku do podpisania umowy i wypłaty środków, będzie odbywał się elektronicznie. Obsługę wniosków o dofinansowanie zapewni Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), z wykorzystaniem Platformy Usług Elektronicznych. 17 listopada 2025 r. na stronie ARiMR zamieszczony został Regulamin naboru wniosków o dofinansowanie wyposażenia pojazdów w inteligentny [kliknij].

Pomoc de minimis będzie udzielana na pokrycie części albo całości wydatków poniesionych w związku z wymianą tachografów, zgłoszonych do licencji wspólnotowej, którymi wykonywane są międzynarodowe przewozy drogowe rzeczy lub osób przez uprawnionych przewoźników drogowych, wskazanych w wykazie uprawnionych przewoźników drogowych i właściwych pojazdów, o którym mowa w § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 października 2025 r. w sprawie udzielania pomocy de minimis w zakresie refinansowania wyposażenia w inteligentny tachograf w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (2025.1385) [tekst dostępny w ePD]. Tam też dostępne szczegółowe informacje o zasadach naboru i warunkach przyznawania pomocy. (jm)

Komentuj
„5 złotych minut ratujących życie” - konferencja
20 listopada 2025 | 0

„5 złotych minut ratujących życie” - konferencja
Konferencja "5 złotych minut - od reakcji do ratunku (fot. SOSK)

Wczoraj, 19 listopada 2025, w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi nr 41 odbyła się wyjątkowa konferencja otwierająca projekt edukacyjno-społeczny „5 złotych minut ratujących życie”. Inicjatywa ta realizowana jest we współpracy z Fundacją Prometeusz, Stowarzyszeniem Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz ZS41, a jej celem jest podniesienie świadomości społecznej na temat znaczenia pierwszych minut po wypadku i właściwych reakcji ratujących życie oraz podniesienie umiejętności udzielania pierwszej pomocy u uczniów biorących udział w konkursie.

W gronie przybyłych gości znaleźli się m.in.: Aneta Wyczółkowska, Radna Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy oraz Wanda Ząbkowska, Naczelnik Wydziału Edukacji i Wychowania, która odczytała list od Burmistrza Dzielnicy Targówek, Pana Krzysztofa Miszewskiego, Tomasz Matuszewski, Sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, reprezentujący jednocześnie Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, Dyrektora Dariusza Marka Szczygielskiego. Obecny był również Witold Wiśniewski Prezes Zarządu w Wydawnictwie Grupa IMAGE, który od początku wspierał inicjatywę - 5 ZŁOTYCH MINUT.

Podczas konferencji uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się, jak kluczowe dla ratowania życia są pierwsze minuty po wypadku oraz jak prawidłowe, szybkie działania mogą wpłynąć na los poszkodowanego. Wydarzenie stanowiło ważny element budowania kultury bezpieczeństwa i odpowiedzialności wśród młodzieży oraz społeczności lokalnej. Prelekcje wygłosili: Maria Krzysztoporska, Barbara Pędraszewska, Jack Szyzdek, Jan Szumiał oraz Radosław J. Potrac.

To dopiero początek naszej wspólnej misji szerzenia wiedzy o bezpieczeństwie i pierwszej pomocy. Z radością będziemy relacjonować kolejne działania w ramach projektu.

Jan Szumiał Prezes SOSK

Inicjatywa 5 ZŁOTYCH MINUT RATUJĄCYCH ŻYCIE. Projekt edukacyjno-społeczny będący kontynuacją naszych działań z lat 2012-2019, którego celem jest promowanie wiedzy i praktycznych umiejętności  z zakresu udzielania pierwszej pomocy wśród dzieci, młodzieży, nauczycieli i lokalnej społeczności. Po długiej przerwie spowodowanej m.in. szerzącą się epidemią Covid 19, dzięki aktywności i chęci kontynuowania tej, ważnej inicjatywy przez dyrekcję i nauczycieli Zespołu Szkół z Oddziałami Integracyjnymi nr 41 przy ul. Bartniczej 2 w Warszawie uczestniczącemu aktywnie od 2012 roku w naszym projekcie, ulega on wznowieniu.

Podstawowe zabiegi resuscytacyjne BLS (Basic Life Support) są kamieniem węgielnym resuscytacji. Prowadzona przez świadków zdarzenia RKO (resuscytacja krążeniowo-oddechowa) czyli uciśnięcia klatki piersiowej, oddechy ratownicze oraz wczesna defibrylacja (z wykorzystaniem AED - automatycznego defibrylatora ratowniczego), jest kluczowa dla przeżycia osoby z pozaszpitalnym zatrzymaniem krążenia. Ponadto istnieją dowody naukowe, że wprowadzenie kursów dla laików i podjęcie przez nich działania poprawia znacznie odsetek przeżyć osób poszkodowanych.

Jednym z najważniejszych kroków według Europejskiej Rady Resuscytacji (ERC), które trzeba podjąć, aby zwiększyć odsetek przeprowadzania resuscytacji wśród świadków zdarzenia oraz, aby poprawić przeżywalność na całym świecie, jest nauczanie RKO wszystkich dzieci w szkołach. Doświadczenie amerykańskie i skandynawskie wskazuje, że programy resuscytacyjne wprowadzone do szkół powodują zwiększenie liczby podjętych resuscytacji. Można to było osiągnąć poprzez kształcenie dzieci w wymiarze zaledwie dwóch godzin rocznie. W wieku 10-12 lat uczniowie są nastawieni pozytywnie do nauki resuscytacji. Dlatego zarówno osoby z wykształceniem medycznym, jak i nauczycieli należy odpowiednio przeszkolić, aby mogły zmaksymalizować potencjał dzieci. Uczniowie i ich nauczyciele przekazują swoją wiedzę i umiejętności w środowisku prywatnym i obszarze społecznym, ponieważ dzieci i nauczyciele dzielą się swoją wiedzą nie tylko w szkole, ale również z członkami rodziny i innymi osobami. Ta prawidłowość może spowodować, że odsetek osób przeszkolonych w społeczeństwie znacząco wzrośnie na przestrzeni dłuższego czasu, prowadząc do zwiększenia częstotliwości resuscytacji przeprowadzanych przez laików.

Mając świadomość potrzeby wzmocnienia poza programowych działań podejmowanych przez nauczycieli w zakresie edukacji z pierwszej pomocy w niektórych szkołach podstawowych, 16 lat temu podjęliśmy inicjatywę otwarcia międzyszkolnych konkursów z pomocy przedmedycznej pod znakiem 5 złotych minut. Otrzymaliśmy zaufanie i wsparcie takich instytucji i osób jak - Marszałek Województwa Mazowieckiego Pan Adam Struzik, Komendant Straży Miejskiej m.st Warszawy Pan Zbigniew Leszczyński, Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Pan Andrzej Szklarski, Prezes Zarządu Wydawnictwa Grupa IMAGE Pan Witold Wiśniewski, Dyrektor Toyota Marki Pan Jacek Cygan, Właściciele Lecznicy DEMETER Państwo Ewa i Zbigniew Cierpisz,  Zarząd Policealnej Warszawskiej Szkoły Medycznej Pani Halina Maliszewska i Pan Paweł Flaga, wsparcia prezesowi udzielił również Zarząd SOSK w Warszawie. Z czasem poszerzała się lista patronów projektu o takie osoby i instytucje jak: Senator Rzeczpospolitej Polskiej Pan Marek Borowski, Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Pani Alicja Dąbrowska, Pan Dariusz Marek Szczygielski nowy Dyrektor WORD Warszawa, kolejni Komendanci Stołeczni Policji, Burmistrzowie Dzielnicy Praga Północ, Prezesi Polskie Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców, Prezydenci m.st. Warszawy. Warte podkreślenia jest, że idea ratowania ludzkiego życia przewyższała występujące podziały polityczne. Już pierwszy konkurs, który odbył się w 2012 roku, pokazał zróżnicowany poziom prowadzonych w szkołach szkoleń, dlatego począwszy od drugiej edycji wprowadziliśmy, zgodnie z zaleceniami ERC, szkolenia dla nauczycieli oparte na wytycznych ERC, zmierzające do podnoszenia jakości edukacji w tym zakresie i działania uczestników konkursu zgodne z wytycznymi ERC oraz kursu Urazowego prowadzonego przez Fundację Prometeusz zajmującą się między innymi szkoleniami ratowników medycznych. We wspomnianych kursach brali udział również przedstawiciele środowiska szkoleniowego nauki jazdy oraz osoby wskazane przez licznych sponsorów i patronów konkursu, a także uczniowie i nauczyciele z LO im Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ul. Kowelskiej 1 w Warszawie.

Pierwszy elementem corocznego konkursu była konferencja dla nauczycieli, podejmująca aktualne zagadnienia nurtujące środowisko. W roku 2015 grupa nauczycieli, którzy w ukończyli kursy BLS-AED w czasie konkursu, wzięła udział w Kursie Instruktorskim BLS-AED i po odbyciu stażu stała się Instruktorami BLS-AED Europejskiej Rady Resuscytacji. Uczniowie startujący w konkursie w trzyosobowych drużynach reprezentowali głównie szkoły po prawej stronie Wisły, ale były też szkoły z lewostronnej Warszawy.  W pierwszym konkursie uczestniczyło 8 drużyn reprezentujących 5 szkół, ale liczba drużyn i szkół biorących udział w konkursie z roku na rok rosła aby osiągnąć liczbę 30, drużyn najpierw piszących test z wiedzy teoretycznej, aby następnie zaprezentować swoje umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy i działania w drużynie na pięciu stacjach rozmieszczonych na trzech ścieżkach. Dwa pierwsze konkursy odbywały się w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 30, która była jednocześnie współorganizatorem konkursu do roku 2018.

Ze względu na możliwość poszerzenia oferty festynu edukacyjnego, towarzyszącego konkursowi od pierwszej edycji, postanowiliśmy przenieść finał konkursu na teren Dzielnicowego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Kawęczyńskiej 44. W organizacji festynów pomagała nam Straż Miejska m.st. Warszawy, Komenda Stołeczna Policji, Państwowa Straż Pożarna m.st. Warszawy, Instytut Transportu Samochodowego, Ochotnicza Straż Pożarna z Marek.

Ostatni konkurs z roku 2019 odbył się w OSiR przy ul. Siennickiej, a poprzedziły go aż 3 kursy BLS-AED i 3 urazowe, które odbyły się w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi nr 41 przy ul. Bartniczej 2, ta edycja konkursu była projektem dofinansowanym z funduszy prewencyjnego PZU POMOC TO MOC. Łącznie w poszczególnych edycjach konkursu wzięło udział 729 uczniów klas 4-6.

Zapraszamy wszystkie szkoły podstawowe po obu stronach Wisły do udziału w nowej odsłonie naszego konkursu. Przedstawiamy harmonogram poszczególnych wydarzeń:

1) 19 listopada 2025 r. Konferencja dla dyrektorów, nauczycieli, pedagogów i pielęgniarek szkolnych „5 złotych minut - od reakcji do ratunku”;

2) 7 marca 2025 r. Kurs BLS/AED dla nauczycieli, opiekunów i kapitanów drużyn;

3) 21 marca 2026 r. Kurs urazowy dla nauczycieli, opiekunów i kapitanów drużyn;

4) 13-17 kwietnia 2026 r. Akcja „Z serca dla serca” - przedfinałowy tydzień pokazów pierwszej pomocy w mojej szkole;

5) 28 maja 2026 r. Zawody „5 złotych minut, które ratują życie”. Konkurs z zakresu pomocy przedmedycznej dla szkół podstawowych prawobrzeżnej części Warszawy. Festyn edukacyjny wraz z podsumowaniem konkursu.

Jan Szumiał Prezes SOSK w Warszawie

Maria Krzysztoporska nauczyciel,  bibliotekarz Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 30, Członek Honorowy SOSK w Warszawie

Komentuj
Złota - Marszałkowska
19 listopada 2025 | 0

Złota - Marszałkowska
Marszałkowska - Złota. Nowe naziemne przejście dla pieszych w Warszawie (Fot. Infoulice Warszawa/Urząd m.st. Warszawy/mat. pasowe)

Marszałkowska - Złota. Nowe naziemne przejście dla pieszych w Warszawie (Fot. Infoulice Warszawa/Urząd m.st. Warszawy/mat. pasowe)

Już od ponad tygodnia w Warszawie działa nowe naziemne przejście dla pieszych z przejazdem rowerowym przez ulicę  Marszałkowską w osi ulicy Złotej (Złota-Marszałkowska). To już siódma nowa naziemna przeprawa wyznaczona w ostatnich latach w ramach prezydenckiego projektu Nowe Centrum Warszawy. A w przygotowaniu są już kolejne „zebry” w Śródmieściu.

- Otwieramy przejście przez ul. Marszałkowską przy ul. Złotej - to spore ułatwienie dla mieszkańców Śródmieścia i tych wszystkich, którzy odwiedzają Nowe Centrum Warszawy i z niego korzystają - mówił Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy. Nowa „zebra” przez ulicę Marszałkowską pozwoli szybko i bezpiecznie dotrzeć z ul. Złotej do Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Pałacu Kultury i Nauki oraz na pobliski plac Centralny. Jednocześnie przejście połączyło ten rejon z drugą częścią Nowego Centrum, czyli przebudowywanym kwartałem Złota-Zgoda oraz odmienionymi już ulicami Bracką i Chmielną, które krzyżują się na placu Pięciu Rogów. Celem tej metamorfozy w ścisłym Śródmieściu jest „zszycie” rozproszonych wcześniej wysp aktywności w spójną i atrakcyjną tkankę miejską, w której wygodnie i z przyjemnością można poruszać się pieszo oraz na rowerze.

Skwery i place oraz park linearny. Ulica Złota jest w trakcie przebudowy jako główny element kompleksowych zmian w całym kwartale na tyłach tzw. Ściany Wschodniej. Roboty toczą się także na ulicach Zgoda, Sienkiewicza, Jasnej i Moniuszki. Złota jest jednak wyjątkowa, ponieważ to „długa prosta”, która leży dokładnie w osi Pałacu Kultury i Nauki, krzyżuje się z pasażem Wiecha oraz przebiega pomiędzy Domami Towarowymi „Wars” i „Sawa”. Przebudowa całego kwartału Złota-Zgoda zakończy się w przyszłym roku. Jej elementem będzie ponad 160 nowych drzew, liczne skwery i place oraz park linearny na ulicy Złotej zakończony fontanną u zbiegu z pasażem Wiecha. Równolegle Nowe Centrum przeniosło się też na prawy brzeg Wisły. Trwa przebudowa ulicy Okrzei oraz przygotowania do dalszych zmian w ramach projektu Nowe Ulice Starej Pragi.

Kolejne przejścia w planach. Obecnie w budowie jest również nowe przejście przez ul. Marszałkowską - na wysokości ul. Sienkiewicza. Zostanie otwarte w przyszłym roku, czyli po zakończeniu prac modernizacyjnych ulicy Sienkiewicza. Do tego czasu powinna też zostać przebudowana wschodnia nitka ulicy Marszałkowskie na odcinku Złota - Królewska. Te prace również są już w toku.

Zarząd Dróg Miejskich, który prowadzi wszystkie wymienione inwestycje, przygotowuje się też do wyznaczenia zupełnie nowego przejścia przez Aleje Jerozolimskie w osi ulicy Brackiej. Takie przejście od początku było planowane w ramach zmian w Alejach - w koordynacji z przebudową kolejowej linii średnicowej. W odróżnieniu od niektórych innych zadań można je jednak również wykonać osobno, pomimo, że wciąż trwają prace projektowe dla linii średnicowej. Przejście powstałoby jako przedłużenie ślepej końcówki przebudowanej ulicy Brackiej. W szerszej perspektywie stworzy to fundamenty pod nową oś pieszą biegnącą od placu Powstańców Warszawy, przez plac Pięciu Rogów i skwer Wolnego Słowa, aż po plac Trzech Krzyży. Obecnie w toku jest przetarg na wybór projektanta, który ma zaproponować dokładny kształt nowego przejścia wyposażonego w sygnalizację świetlną.

Piesi górą nie od wczoraj. Nowe Centrum Warszawy to realizowany konsekwentnie od kilku lat program poprawy jakości przestrzeni publicznej w centralnych obszarach stolicy. Obejmuje Śródmieście oraz Pragę, a oba brzegi łączy ze sobą mostem pieszo-rowerowym. Pierwsze nowe przejścia w ramach tego projektu powstały w 2020 roku na rondzie Czterdziestolatka, a kolejne zostały wyznaczone dwa lata później w rejonie ronda Dmowskiego. Oprócz wspomnianych przejść przez Marszałkowską i Aleje Jerozolimskie w planach jest również wyznaczenie przejścia w Osi Saskiej, czyli łączącego plac Żelaznej Bramy z Ogrodem Saskim.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Elektroniczna rejestracja - konferencja prasowa
18 listopada 2025 | 0

Elektroniczna rejestracja - konferencja prasowa
Ułatwienia dla właścicieli pojazdów oraz organów rejestrujących, w tym możliwość złożenia w pełni elektronicznego wniosku o rejestrację pojazdu, wprowadza przyjęta przez Sejm ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Kluczowe elementy nowelizacji przedstawili wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak (fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Jak informowaliśmy kilkakrotnie rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym trafił do Sejmu - 2 lipca 2025 (druk nr 1437). W ślad za nim 11 września br. wpłynęła autopoprawka (druk nr 1437-A). Przeprowadzono procedowanie w Sejmie i Senacie, ostatecznie 7 listopada br. (po przegłosowaniu poprawek) ustawa została przesłana do Kancelarii Prezydenta [kliknij] . W oczekiwaniu na podpis ministrowie: infrastruktury i cyfryzacji spotkali się z dziennikarzami.

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury/Ministerstwa Cyfryzacji: Ułatwienia dla właścicieli pojazdów oraz organów rejestrujących, w tym możliwość złożenia w pełni elektronicznego wniosku o rejestrację pojazdu, wprowadza przyjęta przez Sejm ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Kluczowe elementy nowelizacji przedstawili wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Nowelizacja jest elementem opracowanego przez rząd pakietu deregulacyjnego i odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na cyfryzację usług publicznych. Nowe rozwiązania pozwolą ograniczyć formalności, przyspieszą załatwianie spraw i zwiększą bezpieczeństwo przy rejestracji samochodów sprowadzanych z zagranicy. - Dzięki nowym przepisom rejestracja pojazdu będzie szybsza i prostsza. To konkretna zmiana, którą odczują wszyscy właściciele samochodów. Cyfryzacja to jednak nie tylko wygoda, lecz także większe bezpieczeństwo. Dzięki automatycznej wymianie danych urzędnik w Polsce będzie mógł łatwo sprawdzić dane samochodu sprowadzonego z innego kraju Unii Europejskiej. To koniec sytuacji, w której do rejestracji trafiają pojazdy o niejasnym pochodzeniu. Budujemy system, który chroni kierowców i eliminuje ryzyko oszustw - powiedział wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Opracowana w MI nowelizacja zakłada umożliwienie właścicielowi pojazdu złożenia w pełni elektronicznego wniosku o rejestrację pojazdu. Wniosek będzie można złożyć on-line poprzez usługę udostępnioną przez Ministra Cyfryzacji, także za pośrednictwem aplikacji mObywatel lub w urzędzie, gdzie dane z wniosku wprowadzi pracownik wydziału komunikacji do elektronicznego formularza, co ułatwi stosowanie elektronicznej archiwizacji dokumentów przez urzędy.

- Nasza ustawa to deregulacja w praktyce. Zależy nam na tym, aby ułatwiać życie właścicielom samochodów, którzy chcą je zarejestrować i aby ograniczyć do minimum potrzebne do tego czynności, także po stronie urzędników. W dobie zaawansowanej cyfryzacji właściciel pojazdu powinien być zwolniony z obowiązku przedkładania w urzędzie papierowego zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, jeżeli taka informacja jest już zamieszczona w centralnej ewidencji pojazdów. My ten nieżyciowy dziś przepis, a także wiele innych absurdów zmieniamy - powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Istotną zmianą dla organów rejestrujących pojazdy będzie wprowadzenie tzw. usługi AVI (Actual Vehicle Information), narzędzia umożliwiającego elektroniczną wymianę danych o pojazdach przed ich rejestracją. Usługa AVI umożliwi polskim organom rejestrującym pobieranie danych o pojeździe sprowadzonym z państwa członkowskiego UE, zgromadzonych w ewidencji tego państwa, za pośrednictwem Krajowego Punktu Kontaktowego. Z kolei organy z innych państw uzyskają dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów. Wymiana informacji będzie się odbywać przez system EUCARIS, który łączy bazy danych państw członkowskich UE.

Kolejnym uproszczeniem będzie zniesienie obowiązku legalizacji dotychczasowych tablic rejestracyjnych w przypadku zachowania dotychczasowego numeru rejestracyjnego. Właściciel pojazdu nie będzie już musiał przynosić tablic do urzędu. Zamiast tego złoży oświadczenie, że tablice są czytelne i nieuszkodzone.

Nowe przepisy pozwolą ponadto na zniesienie obowiązku przedstawiania w wydziale komunikacji papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym, jeśli jego wynik, wprowadzony przez diagnostę w Stacji Kontroli Pojazdów, widnieje już w Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Przepisy doprecyzowują, że nie trzeba składać wniosku o rejestrację pojazdu w sytuacji, gdy zostanie on sprzedany przed upływem terminu, w którym wniosek o rejestrację powinien zostać złożony. W przypadku sprowadzonego pojazdu standardowo mamy na to 30 dni i 90 dni dla przedsiębiorców zajmujących się obrotem pojazdami. Zmiana ta była właśnie przez przedsiębiorców szczególnie oczekiwana.

Będzie można też uzyskać bez dodatkowych badań technicznych potwierdzenie w dowodzie rejestracyjnym, że samochód jest przystosowany do ciągnięcia przyczepy, jeżeli informacja o tym jest zawarta w dokumentach homologacyjnych pojazdu.

Nowe przepisy ułatwią również sądom pobieranie danych z centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców (CEPiK). Minister Sprawiedliwości będzie mógł występować z jednym wnioskiem o dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w imieniu wszystkich sądów – obecnie poszczególne sądy składają setki indywidualnych wniosków. Zmiana uprości postępowania sądowe i przyspieszy proces podłączania sądów do bazy CEPiK.

Przepisy kluczowe dla przedsiębiorców prowadzących komisy wejdą w życie już po dwóch tygodniach od momentu ogłoszenia ustawy. Większość zmian wejdzie natomiast w życie po 6 miesiącach od dnia ogłoszenia ustawy, a niektóre, dotyczące usługi AVI oraz w pełni elektronicznego wniosku o rejestrację pojazdu zaczną obowiązywać od 18 stycznia 2027 r., gdyż zmiana wymaga odpowiedniego dostosowania systemów informatycznych.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Kongres Edukacji Pozaformalnej 2025/Dni Uczenia się Dorosłych
17 listopada 2025 | 0

Kongres Edukacji Pozaformalnej 2025/Dni Uczenia się Dorosłych
(fot. you toube - screen)

W Warszawie w gmachu Uniwersytetu Otwartego Uniwersytetu Warszawskiego odbył się Kongres 5.Kongres Edukacji Pozaformalnej 2025 (14.10.2025). Jak podkreślano - najważniejsze wydarzenie dla branży edukacyjnej i rozwojowej w Polsce. Odnotowano udział około 300 uczestników. Edukacja dorosłych to nie trend, to wybór każdego dnia - podkreślano.

Piątą edycję Kongresu KEP 2025 uznano za sztandarowe wydarzenie Polskiej Izby Firm Szkoleniowych - organizatora wydarzenia. Podkreślmy - zorganizowane w ramach kampanii Dni Uczenia się Dorosłych 2025. Motywem przewodnim tegorocznej kampanii jest krytyczne myślenie - kompetencja niezbędna w obecnych czasach. Jak oceniono było doskonałą przestrzenią do inspirujących dyskusji, wymiany doświadczeń i budowania wartościowych relacji.

Odnotowano udział około 300 uczestników. W tym gronie: reprezentanci firm szkoleniowych, doradczych, uczelni, osób zajmujących się coachingiem, mentoringiem, podmiotów zajmujących się wsparciem uczenia się oraz firm dostarczających rozwiązania edukacyjne dla branży usług rozwojowych. W tym gronie: Witold Wiśniewski - Polski Klaster Edukacyjny oraz Bożenna Chlabicz - Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym. Podczas wydarzenia przedstawiciele PARP mówili o rozwoju z dofinansowaniem, który możliwy jest dzięki Bazie Usług Rozwojowych. Wśród przedstawionych tematów m.in. finansowanie rozwoju podmiotu i usług rozwojowych - przegląd wszystkich źródeł oraz audyt PARP w Twojej firmie - jak się przygotować i przejść go bez bólu?

Kongres otworzyła uroczysta sesja plenarna połączona z inauguracją Sektorowej Rady ds. Kompetencji Usługi Rozwojowe. Odbyły się trzy debaty eksperckie. Uczestnicy dyskutowali o najważniejszych wyzwaniach i trendach stojących przed sektorem usług rozwojowych. Rozmowy dotyczyły m.in. strategii rozwoju firm szkoleniowych, inwestowania w nowe technologie oraz budowania oferty dopasowanej do potrzeb różnych grup odbiorców. Debaty pokazały, że sektor edukacji pozaformalnej jest w fazie dynamicznych zmian i potrzebuje otwartości na innowacje, ale także stabilnych ram współpracy i wymiany doświadczeń - podkreślali w swoim podsumowaniu organizatorzy. I relacjonowali, iż jednym z elementów Kongresu były sesje równoległe w 19. różnorodnych blokach tematycznych w tym: AI w edukacji; Zarządzanie podmiotami usług rozwojowych; Jakość usług rozwojowych; Targi rozwiązań i produktów edukacyjnych.

I konkluzja: - Wszystkie sesje potwierdziły, że sektor edukacji pozaformalnej w Polsce jest aktywny, otwarty na zmiany i gotowy do współpracy - zarówno między instytucjami, jak i partnerami z biznesu. Kongres Edukacji Pozaformalnej 2025 po raz kolejny pokazał, jak ogromny potencjał drzemie w środowisku edukacji dorosłych w Polsce. (jm)

Komentuj
Utracone talenty
14 listopada 2025 | 0

Utracone talenty
Plakat kampanii FEVR (fot. FEVR)

Kiedy ludzie giną lub doznają poważnych obrażeń w wypadkach drogowych, świat traci coś więcej niż tylko jednostki - traci ich potencjał, idee, ich przyszły wpływ na najbliższych, na społeczeństwo. Stają się utraconymi talentami. "Utracone Talenty" to nazwa najnowszej kampanii Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych FEVR na Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2025.

Pustka, która pozostaje po odejściu najbliższej osoby jest dobitnie wyrażona poprzez obraz pustej sceny, opuszczonego boiska sportowego czy cichego pomieszczenia - przestrzeni, w których ich nieobecność jest głęboko obecna, a ich brak boleśnie odczuwany.

Statystyka pokazująca, że „obrażenia w wypadkach drogowych pozostają jedną z głównych przyczyn śmierci dzieci i młodzieży na świecie”, jest prosta i bolesna i powinna wymagać od każdego z nas nie tylko głębokiej refleksji, ale przede wszystkim szybkiego działania. Działania, które ochroni przed utratą najbliższych, życia i zdrowia, przed utratą przyszłości i talentów. Więcej o kampanii oraz materiały także w języku polskim na oficjalnej stronie Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych zarządzanej przez Europejską Federację Ofiar Wypadków Drogowych FEVR:

Źródło: Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu drogowego (www.cibrd.org.pl)

Komentuj
Zabawa k/Tarnowa: Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych’2025
14 listopada 2025 | 0

Zabawa k/Tarnowa: Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych’2025

Już 16 listopada br. w Zabawie k/Tarnowa odbędą się centralne obchody Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. Jak informują ich organizatorzy  zorganizowano uroczystościach oraz rekolekcje - spotkania terapeutyczne dla rodzin ofiar wypadków drogowych. Podkreślmy, iż informacja ta może być istotna w znalezieniu pomocy w przeżywaniu żałoby i traumy po tragicznej śmierci bliskiej osoby. Poszukujący dodatkowych informacji znajdą je u Zbigniewa Szostaka - Prezesa Stowarzyszenia Pomocy Ofiarom Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych oraz Przemocy "Przejście" (kliknij).

Komentuj
Co roku na drogach ginie 1 mln 200 tys. osób. To nie są tylko liczby…
14 listopada 2025 | 0

Co roku na drogach ginie 1 mln 200 tys. osób. To nie są tylko liczby…
Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2025 (kliknij) (graf. screen)

Według Światowej Organizacji Zdrowia WHO, co roku na drogach całego świata ginie prawie milion dwieście tysięcy osób, a aż 50 milionów odnosi obrażenia inne niż śmiertelne. To nie są tylko liczby…

16 listopada na całym świecie obchodzimy Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. Po raz pierwszy dzień ten obchodzony był w 1995 roku z inicjatywy kilku stowarzyszeń wchodzących w skład Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych - FEVR. W 2005 roku Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych ogłosiło rezolucję ustanawiającą trzecią niedzielę listopada, jako Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych (World Day of Remembrance for Road Traffic Victims). Rezolucja była zaproszeniem skierowanym do państw członkowskich i organizacji międzynarodowych do obchodów tego dnia, będących wyrazem pamięci o wszystkich poszkodowanych oraz ich najbliższych.

Według Światowej Organizacji Zdrowia WHO, co roku na drogach całego świata ginie prawie milion dwieście tysięcy osób, a aż 50 milionów odnosi obrażenia inne niż śmiertelne. - W jednej chwili życie odchodzi w zapomnienie pozostawiając po sobie ciszę, ból serca i pytania bez odpowiedzi. To nie są tylko liczby. Każda osoba zabita lub ranna na naszych drogach miała prawo wrócić bezpiecznie do domu, do swoich bliskich - bez wyjątku! To matki całujące dzieci na pożegnanie. Dzieci czekające na powrót mamy, albo taty. Przyjaciele z planami na jutro. Niedokończone marzenia. Skradziona przyszłość. I wielu innych, którzy żyją w bólu, który nigdy nie przeminie. Każdy z nas może być ofiarą i potrzebujemy Twojej pomocy, aby położyć kres temu niepotrzebnemu ludzkiemu cierpieniu. Wszyscy mamy do odegrania role w poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zachowujmy się odpowiedzialnie na drodze. Żądajmy bezpieczniejszej infrastruktury, skuteczniejszych przepisów i rygorystycznego egzekwowania prawa. Zadbajmy o to, aby ofiary wypadków drogowych otrzymywały odpowiednie wsparcie, gdy przeżywają żałobę i dochodzą do siebie po poważnych obrażeniach. I uszanujmy milczeniem zapobiegając kolejnym tragediom - apeluje Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Komentuj
PARP i Sektorowe Rady ds. Kompetencji razem dla biznesu
7 listopada 2025 | 0

PARP i Sektorowe Rady ds. Kompetencji razem dla biznesu
4 listopada br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Sektorowych Rad ds. Kompetencji, podczas którego sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura, p.o. prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Krzysztof Gulda oraz Joanna Zembaczyńska-Świątek, zastępca prezesa PARP wręczali listy gratulacyjne w związku z powołaniem do SRK na nową kadencję. W imieniu Sektorowej Rady do spraw Kompetencji TRANSPORT DROGOWY I LOGISTYKA TRANSPORTU DROGOWEGO listy gratulacyjne odebrał Witold Wiśniewski (fot. PARP)

4 listopada br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Sektorowych Rad ds. Kompetencji, podczas którego sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura, p.o. prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Krzysztof Gulda oraz Joanna Zembaczyńska-Świątek, zastępca prezesa PARP wręczali listy gratulacyjne w związku z powołaniem do SRK na nową kadencję. W wydarzeniu wzięli udział również, Bogdan Kościuch, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr (DRK) w PARP, a także przedstawiciele departamentu i nowo powołanych Rad. W imieniu Sektorowej Rady do spraw Kompetencji TRANSPORT DROGOWY I LOGISTYKA TRANSPORTU DROGOWEGO listy gratulacyjne odebrał Witold Wiśniewski.

PARP i Sektorowe Rady ds. Kompetencji razem dla biznesu. Kompetencje przyszłości, nowoczesna gospodarka i partnerska współpraca między biznesem, edukacją i administracją - to fundament, na którym Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wraz z Sektorowymi Radami ds. Kompetencji (SRK) buduje system odpowiadający na realne potrzeby rynku pracy. Dzięki temu możliwe jest łączenie wiedzy i doświadczenia przedsiębiorców, instytucji edukacyjnych i ekspertów, aby wspólnie kształtować kompetencje potrzebne w dynamicznie zmieniającej się gospodarce.

Nowa kadencja, nowa energia do działania. 4 listopada br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Sektorowych Rad ds. Kompetencji, podczas którego sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura, p.o. prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Krzysztof Gulda oraz Joanna Zembaczyńska-Świątek, zastępca prezesa PARP wręczali listy gratulacyjne w związku z powołaniem do SRK na nową kadencję. W wydarzeniu wzięli udział również, Bogdan Kościuch, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr (DRK) w PARP, a także przedstawiciele departamentu i nowo powołanych Rad. W imieniu Sektorowej Rady do spraw Kompetencji TRANSPORT DROGOWY I LOGISTYKA TRANSPORTU DROGOWEGO list gratulacyjny odebrał Witold Wiśniewski.

Dziś, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebujemy silnych mostów między edukacją, biznesem i administracją publiczną. Świat zmienia się szybciej, niż systemy kształcenia były do tego przyzwyczajone, dlatego musimy działać wspólnie, w duchu partnerstwa i odpowiedzialności za przyszłość polskiej gospodarki. Współpraca z Sektorowymi Radami ds. Kompetencji pokazuje, że połączenie wiedzy praktyków, doświadczenia przedsiębiorców i misji edukacyjnej państwa może przynosić realne efekty. To właśnie w takim dialogu rodzą się rozwiązania, które nie tylko odpowiadają na potrzeby rynku pracy, ale przewidują kierunki jego rozwoju. Chcemy, aby polska szkoła i uczelnia były miejscem, gdzie kształtuje się kreatywność, innowacyjność i umiejętność współpracy - wartości, które staną się fundamentem nowoczesnej gospodarki. Edukacja to inwestycja długofalowa, ale współdziałając, możemy sprawić, że jej owoce będą widoczne już dziś - w kompetencjach, które budują konkurencyjność Polski jutra” - powiedział Henryk Kiepura, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

Kompetencje jutra nie rozwijają się same - wymagają współpracy biznesu, edukacji i administracji. Sektorowe Rady ds. Kompetencji pozwalają nam tworzyć spójną wizję rozwoju kadr w 29 branżach, wskazując kierunki, w których polska gospodarka musi inwestować, aby być konkurencyjna na świecie” - podkreśla p.o. prezesa PARP Krzysztof Gulda.

Sektory objęte działaniem SRK:

1. Budownictwo

2. IT, telekomunikacja i cyberbezpieczeństwo

3. Motoryzacja i usługi motoryzacyjne

4. Turystyka

5. Rachunkowość i podatki

6. Opieka nad osobami zależnymi i seniorami

7. Gaming i GameDev

8. Opieka zdrowotna

9. Zdrowie psychiczne

10. Usługi rozwojowe

11. Handel z e-commerce

12. Bankowość i ubezpieczenia

13. Komunikacja marketingowa

14. Ochrona i bezpieczeństwo mienia i osób

15. Odzysk materiałowy surowców

16. Rozporządzanie nieruchomościami

17. Energetyka OZE

18. Automatyka i robotyka

19. HoReCa

20. Life sciences

21. Przemysł lotniczy

22. Przemysł mody i innowacyjnych tekstyliów

23. Usługi beauty

24. Przemysł metalowo-maszynowy

25. Transport drogowy i logistyka transportu drogowego [kliknij]

26. Architektura i urbanistyka

27. Przemysł kosmiczny

28. Przemysł okrętowo-jachtowy

29. Chemia

Tak szeroki zakres działalności pokazuje, jak kompleksowo system SRK wspiera różnorodne sektory gospodarki - od nowoczesnych technologii po branże usługowe i przemysłowe.

Ambasadorzy zmian. Jak podkreślił p.o. prezesa PARP Krzysztof Gulda, nowa kadencja Rad to nie tylko kontynuacja wcześniejszych działań, ale przede wszystkim szansa na jeszcze silniejsze powiązanie rozwoju kompetencji z potrzebami rynku: „W nowej kadencji chcielibyśmy, aby przedstawiciele Rad pełnili jeszcze szerszą rolę - ambasadorów działań Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w swoich branżach. Rady to naturalni liderzy opinii w sektorach - osoby, które rozumieją potrzeby przedsiębiorstw i potrafią wskazać, w jakim kierunku powinny rozwijać się kompetencje, technologie i modele biznesowe” - zaznaczył.

PARP zaprasza członków Rad do współpracy nie tylko w zakresie analiz i rekomendacji, ale także w szerszym wymiarze - poprzez: promowanie oferty PARP wśród firm i organizacji branżowych; upowszechnianie informacji o instrumentach wsparcia, m.in. w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG); współtworzenie przestrzeni dialogu między sektorem a administracją publiczną.

Sektorowe Rady ds. Kompetencji - pomost między biznesem a edukacją. System Sektorowych Rad ds. Kompetencji (SRK) to rozwiązanie, które od lat skutecznie łączy środowiska biznesu, edukacji i administracji publicznej. Jego celem jest lepsze dopasowanie systemu kształcenia do realnych potrzeb rynku pracy. Rady współpracują z ministerstwami, agencjami rządowymi, uczelniami i organizacjami międzynarodowymi. Ich członkowie - eksperci, przedsiębiorcy, przedstawiciele instytucji edukacyjnych - analizują potrzeby kompetencyjne, prognozują zmiany i opracowują rekomendacje dla systemu kształcenia zawodowego. Dzięki ich pracy programy szkoleniowe i kursy są lepiej dostosowane do wymagań rynku, co zwiększa szanse pracowników na zatrudnienie, a przedsiębiorcom ułatwia pozyskiwanie wykwalifikowanych kadr.

Cele i zadania systemu SRK. Celem systemu SRK jest ograniczenie niedopasowania kompetencji na rynku pracy oraz wsparcie rozwoju innowacyjnej, opartej na wiedzy gospodarki.

Rady realizują swoje zadania poprzez: identyfikowanie luk kompetencyjnych obecnych i przyszłych; rekomendowanie zmian w kształceniu zawodowym i ustawicznym; wspieranie inicjatyw legislacyjnych dotyczących rozwoju kadr; integrowanie środowisk edukacji, nauki i biznesu; wspieranie praktyk i staży zawodowych; monitorowanie trendów rynkowych, w tym wpływu cyfryzacji i automatyzacji na rynek pracy.

Wspólna wizja przyszłości kompetencji. System Sektorowych Rad ds. Kompetencji to unikalna przestrzeń współpracy i dialogu, w której spotykają się przedstawiciele różnych środowisk, by wspólnie kształtować przyszłość polskiej gospodarki. Jak podkreśla Bogdan Kościuch, dyrektor DRK PARP: „Naszym celem jest tworzenie środowiska, w którym kompetencje przyszłości będą realnie rozwijane, a programy szkoleniowe dostosowane do potrzeb przedsiębiorstw. Współpraca z Radami sektorowymi to klucz do sukcesu pracowników i firm w Polsce. Dzięki zaangażowaniu ekspertów, przedsiębiorców i instytucji publicznych możliwe jest tworzenie polityki kompetencji, która wspiera rozwój firm, innowacyjność i konkurencyjność kraju”.

Nowa kadencja Rad to kolejny krok w kierunku zrównoważonego rozwoju kompetencji przyszłości - z korzyścią dla pracowników, przedsiębiorstw i całej polskiej gospodarki.

Źródło informacji: PAP/PARP

Komentuj
WAT: II Konferencja „Mobilność osób o szczególnych potrzebach”
5 listopada 2025 | 0

WAT: II Konferencja „Mobilność osób o szczególnych potrzebach”
Wojskowa Akademia Techniczna. II. Ogólnopolska Konferencja naukowo-szkoleniowa pn. „Mobilność osób o szczególnych potrzebach”. Warszawa 21-22 października 2025 r. (fot. Katarzyna Puciłowska-Chrabąszcz/WAT)

Centrum Wiedzy o Dostępności Wojskowej Akademii Technicznej zorganizowało II. Ogólnopolską Konferencję naukowo-szkoleniową pn. „Mobilność osób o szczególnych potrzebach”.

21 i 22.10.2025. w sali kinowej Klubu WAT oraz w foyer i przed Klubem WAT ok. 200 uczestników, wystawców i gości zebrało się, by dyskutować o wybranych zagadnieniach technicznych, organizacyjnych oraz ekonomicznych z obszaru rozwoju szerokiej gamy pojazdów (samochody osobowe, dostawcze, motocykle, skutery, motorowery, rowery, czterokołowce, urządzenia transportu osobistego, hulajnogi elektryczne oraz wózki inwalidzkie) przeznaczonych dla osób o szczególnych potrzebach (OSP) w zakresie ich identyfikacji, doskonalenia konstrukcji, technologii napraw oraz serwisowania. Szczególna uwaga została zwrócona na zagadnienia wiążące rozwój w/w pojazdów z problemami zagrożeń wypadkowych i bezpieczeństwa ruchu drogowego.

W ramach konferencji odbyły się sesje tematyczne poświęcone sytuacji psychologicznej i społecznej osób o szczególnych potrzebach. Zaprezentowane zostały referaty z obszaru zagadnień komunikacyjno-informacyjnych, architektonicznych, organizacyjno-proceduralnych oraz technologii informacyjnych związanych z osobami ze szczególnymi potrzebami.

Wygłoszono 32 referaty. Swoje produkty pokazało 12. wystawców, w tym dwóch z Wojskowej Akademii Technicznej: Centrum Wiedzy o  Dostępności oraz z Wydziału Geodezji i Inżynierii Lądowej (tyflomapy, przeznaczone dla osób niewidomych i słabo widzących). Gościliśmy przedstawicieli 16 uczelni wyższych, 4 szkół średnich, 6 urzędów, 11 instytucji publicznych i samorządowych, 16 firm i przedsiębiorców, 4 fundacji związanych z obszarem mobilności i transportu OSP.

Konferencję współorganizowali: Centrum Wiedzy o Dostępności WAT; Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób z Niepełnosprawnościami; Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A.; PZU S.A. Honorowego patronatu udzielili: Rektor-Komendant WAT, Minister Obrony Narodowej, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Minister Funduszy i Polityki Regionalnej. Instytucją wspierającą Konferencję było Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa.

Konferencję otworzyli: prof. dr hab. inż. Janusz Bogusz Prorektor WAT ds. naukowych oraz dr hab. inż. Jerzy Jackowski, prof. WAT, Dziekan Wydziału Inżynierii Mechanicznej, Kierownik CWOD. Prof. J. Bogusz zwrócił uwagę, że: „ze względu na specyfikę naszej uczelni, gdzie do niedawna kształciliśmy jedynie studentów wojskowych, którzy ze swojej natury musieli być osobami w pełni sprawnymi, proces dostosowywania uczelni, jej kampusu, kadry oraz programów nauczania do potrzeb osób ze szczególnymi potrzebami rozpoczął się nieco później niż na innych, cywilnych uczelniach. Tym bardziej jesteśmy dumni z działań podejmowanych przez całe środowisko naszej uczelni, by i w tym obszarze WAT nie odstawał od innych uczelni”. Prof. Bogusz zwrócił uwagę, że „doświadczenie, wiedzę i zaangażowanie naszej Kadry, a także osiągnięcia Konferencji chcemy spożytkować w taki sposób, by osoby o szczególnych potrzebach odczuwały wsparcie w korzystaniu ze środków transportu indywidualnego, a Centrum Wiedzy o Dostępności dalej służyło badaniom i rozwojowi mobilności tych osób”. Z kolei prof. Jerzy Jackowski, Dziekan WIM podkreślił, że „Konferencja jest wynikiem prac i działalności Centrum Wiedzy o Dostępności WAT, działającego w strukturze Wydziału Inżynierii Mechanicznej od 2021 roku. Jej tematyka, zgłoszone referaty oraz obszar, wokół którego prowadzona będzie debata wynika m.in. ze współpracy z naszymi Partnerami społecznymi, ze środowiskiem naukowym z różnych uczelni i ośrodków, z przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją i dostosowaniem pojazdów, przestrzeni i otoczenia do potrzeb osób ze szczególnymi potrzebami. Wykorzystamy też wyniki naszych badań, które prowadzimy w ramach Centrum”.

Konferencja była transmitowana on-line. Podczas dwóch dni obrad wyświetliło ją ponad 600 osób. Konferencja nadal jest do obejrzenia pod linkami:

1. Dzień: https://www.youtube.com/watch?v=5YRISL7ed-A

2. Dzień: https://www.youtube.com/watch?v=BlsC2Pe3y68

Organizatorzy już dziś zapowiedzieli kontynuację tematyki Konferencji za dwa lata. Zapraszamy!

Autor tekstu: Piotr Kwitowski (WAT)

Komentuj
Smartfonowe zombie atakują miasta!
5 listopada 2025 | 0

Smartfonowe zombie atakują miasta!
Paryż, 21 października 2025 r. ZOMBIES PHONE. Quand vous traversez, ne regardez pas votre telephone (ZOMBI TELEFONOWE. Przechodząc przez ulicę nie patrz w telefon) (fot. screen)

We Francji w telewizji, w kinach i mediach społecznościowych trwa kampania społeczna, której celem jest uświadamianie zagrożeń jakie powodują „Oni” - smartfonowe zombie. Autorzy przekazu apelują: Przechodząc przez ulicę nie patrz w telefon!

Kampania. Oni już są z nami! Atakują miasta! Są zagrożeniem dla siebie i dla innych! "Oni" to zombie, między którymi przemyka przerażony rowerzysta. Źródłem katastrowy staje się mały przedmiot, od którego ludzie się uzależnili - to smartfon. Jego ekran hipnotyzuje, nie można od niego oderwać wzroku. głuche i ślepe na swoje najbliższe otoczenie. Telefoniczne zombie przechodzą przez ulicę, nie rozglądając się. Czytanie wiadomości, granie w grę czy oglądanie filmu powoduje, że ryzyko wejścia na jezdnię poza przejściami dla pieszych, lub bez odpowiedniej analizy ruchu drogowego może to być również potknięcie się w pobliżu jezdni lub zejście z chodnika w niewłaściwym momencie… staje się wielokrotnie większe.

Więc piesi, nie bądźcie "zombie" odcięci od swojego otoczenia: "kiedy przechodzisz, nie patrz na swój telefon". Kierowcy, kierowcy autobusów, motocykliści, skuterzyści i rowerzyści przewidują możliwość natknięcia się na telefon Zombie i zachowują szczególną ostrożność. Należy włączyć ten parametr do podstawowej uwagi, którą należy przyjąć w każdych okolicznościach w odniesieniu do najbardziej narażonych użytkowników.

"Sécurité Routière" (bezpieczeństwo ruchu drogowego) nie jest pojedynczą organizacją, lecz odnosi się do wszystkich instytucji publicznych, stowarzyszeń i podmiotów działających na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego we Francji. Do głównych podmiotów należą: Międzyresortowy Komitet ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (CISR), który ustala politykę; Międzyresortowy Delegat ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (DSR), który koordynuje działania różnych ministerstw; Krajowe Międzyresortowe Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (ONISR), które gromadzi dane; oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (CNSR), która doradza rządowi. Istnieją również stowarzyszenia, takie jak Stowarzyszenie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kluby biznesowe i platformy międzynarodowe.

Statystycy podkreślają, iż w jednej trzeciej wypadków śmiertelnych bardzo prawdopodobne, że zmarły pieszy jest winny lub współodpowiedzialny. Czynnik nieuwagi pieszego jest wymieniany w 26% przypadków w przypadku mężczyzn (za alkoholem, ale przed narkotykami) i w 46% przypadków w przypadku kobiet. W porównaniu ze wszystkimi śmiertelnymi wypadkami z udziałem pieszych, wśród czynników, które spowodowały  wypadek, w 10% przypadków występuje czynnik nieuwagi pieszego.

Komentuj
Robert Dorosz prezesem Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów
4 listopada 2025 | 0

Robert Dorosz prezesem Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów
(od lewej) Robert Dorosz, prezes Krajowego Stowarzyszenia Egzaminator oraz Tomasz Dziuganowski, były prezes - 17 października 2025 r. (fot. KSE)

Robert Dorosz - dotychczasowy wiceprezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów, egzaminator, ekspert prawa drogowego, wieloletni egzaminator nadzorujący w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnowie - 17 października br. - decyzją delegatów wybrany prezesem KSE. Na tej funkcji zastąpił Tomasza Dziuganowskiego.

W dniach 17-18 października br. w statutowym terminie odbyło się Walne Zebranie Delegatów Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (KSE). Nastąpiła zmiana władz.

Na funkcję prezesa został wybrany Robert Dorosz, dotychczasowy (od 2021 r.) wiceprezes, egzaminator nadzorujący w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnowie. R. Dorosz w branży szkoleniowej jest obecny od ćwierć wieku. Od 2000 r. instruktor nauki jazdy, kierownik OSK, od czerwca 2005 r. egzaminator, wieloletni ekspert prawa drogowego, obecnie egzaminator nadzorujący w MORD w Tarnowie. Od wielu lat prowadzi szkolenia - przede wszystkim z zakresu przepisów ruchu drogowego - instruktorów i egzaminatorów i innych podmiotów. Ekspert i autor redakcji PRAWA DROGOWEGO@NEWS, uczestnik cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

W dniu 17 października br. został wybrany prezesem KSE, obejmując tę funkcję zastąpił dotychczasowego prezesa Rady Głównej KSE Tomasza Dziuganowskiego, któremu bardzo dziękujemy za pełną życzliwości współpracę.

Do Rady Głównej zostali powołani: Justyna Siłkowska - wiceprezes (WORD Suwałki), Krzysztof Fijałkowski - wiceprezes (WORD Łódź oddział Skierniewice), Michał Szeszko - skarbnik (ZORD Koszalin), Marcin Biela - sekretarz KSE (MORD Kraków), Przemysław Wawrzyniak (WORD Łódź oddział Sieradz), Monika Kwiatek (PORD Gdańsk), Robert Góra (MORD Kraków), Daniel Rożej (WORD Częstochowa). Powołano nowe składy: Sądu Koleżeńskiego w osobach: przewodniczący - Grzegorz Szczerepa (WORD Lublin), wiceprzewodniczący - Wojciech Dusza (WORD Krosno), sekretarz - Katarzyna Moskal (ZORD Koszalin) oraz Głównej Komisji Rewizyjnej w osobach: przewodniczący - Wiesław Kubowicz (WORD Rzeszów), wiceprzewodniczący - Andrzej Welhan (WORD Lublin), sekretarz - Przemysław Plesiak (WORD Łódź oddział Sieradz). Decyzją Rady Głównej KSE rzecznikiem prasowym został Wojciech Dusza (WORD Krosno), a informatykami odpowiedzialnymi za social media: Michał Kędziora (WORD Łódź oddział Piotrków Trybunalski), Maciej Parzybót (WORD Łódź oddział Sieradz), Wiesław Kubowicz (WORD Rzeszów).

Redakcja zapytała: Wiele trudnych zmian legislacyjnych jest na etapie projektowania, ich część już także w procesie procedowania. Jakie działania - po pierwsze - będzie chciał Pan podjąć jako nowy prezes Stowarzyszenia?

Prezes odpowiedział: - Od pewnego czasu KSE uczestniczy w projektowaniu i opiniowaniu nowych aktów prawnych, mam nadzieje, że nasze doświadczenie i wiedza zaowocują dalszą współpracą z Ministerstwem Infrastruktury. Ciężka praca jaką wykonaliśmy w ostatnim czasie zaowocowała zmianą rozporządzenia dotyczącego egzaminowania. Pokazaliśmy, że warto z nami współpracować.

Mamy w swoich szeregach wielu młodych, zdolnych, ambitnych i merytorycznych osób, których potencjał będę chciał wykorzystać dla dobra naszego środowiska. Zapewne są jeszcze wśród egzaminatorów nieodkryte talenty, które już dziś serdecznie zapraszam do współpracy i naszego stowarzyszenia.

Przez pewne przemyślane działania, chciałbym zmienić dzisiejszy wizerunek egzaminatora, który w niektórych częściach kraju nadal jest negatywny. Chciałbym potrzymać współpracę z reprezentantami ośrodków szkolenia kierowców, która dla mnie jest bardzo ważna; mam już duże doświadczenie w tej kwestii.

W najbliższym czasie chcielibyśmy nawiązać kontakt z dziennikarzami, przez których będziemy informowali rzetelnie i obiektywnie o naszej codziennej pracy i proponowanych zmianach.

Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się powołać nowe oddziały KSE i poszerzyć grono członków stowarzyszenia. Na razie czekamy na zmiany w KRS-ie. (jm)


W dniach 17-18 października br. w statutowym terminie odbyło się Walne Zebranie Delegatów Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (KSE) (fot. KSE)

Zarząd Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów: (od lewej) Krzysztof Fijałkowski, wiceprezes; Robert Dorosz, prezes i Justyna Siłkowska, wiceprezes (fot. KSE)

Rada Główna KSE (od lewej): Przemysław Wawrzyniak, Monika Kwiatek, Krzysztof Fijałkowski, Robert Góra, Robert Dorosz, Marcin Biela, Justyna Siłkowska, Michał Szeszko, Daniel Rożej (fot. KSE)

Główna Komisja Rewizyjna: (od lewej) Przemyslaw Plesiak Wiesław Kubowicz i Andrzej Welhan (fot. KSE)

Sąd Koleżeński kadencji 2024-2029: (od lewej) Grzegorz Szczerepa Katarzyna Moskal i Wojciech Dusza (fot. KSE)

Komentuj
Komunikat Prokuratury Krajowej
4 listopada 2025 | 0

Komunikat Prokuratury Krajowej
(fot. PIXABAY)

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa nastąpiły kolejne zatrzymania i zarzuty w śledztwie dotyczącym byłego wicemarszałka województwa śląskiego. Wśród zatrzymanych Łukasz B. dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie.

W komunikacie Prokuratury Krajowej czytamy: - W dniach 29-30 października 2025 r. na polecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach funkcjonariusze CBA zatrzymali kolejnych pięć osób w śledztwie dotyczącym popełniania przestępstw o charakterze korupcyjnym przez byłego wiceprezydenta Częstochowy Bartłomieja S. Wśród zatrzymanych Łukasz B. przewodniczący Rady Częstochowy, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie, któremu: - „Ogłoszono łącznie pięć zarzutów, w tym: (…) dwa przestępstwa poświadczenia nieprawdy - polecenie pracownikowi WORD w Częstochowie sporządzenia nieprawdziwej dokumentacji pozwalającej na wydanie zaświadczeń o odbyciu kursów anulujących punkty karne, mimo braku uczestnictwa w nich zainteresowanych osób; (…). Jak informuje prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji i poręczeń majątkowych, zawieszenia w pełnieniu funkcji publicznych, zakaz opuszczania kraju. Aktualnie w sprawie występuje 17 podejrzanych, którym łącznie ogłoszono 32 zarzuty.

Dyrektor WORD Częstochowa w związku z toczącym się postępowaniem wydał oświadczenie, w którym informuje, iż nie przyznaje się do winy i konsekwentnie będzie bronił swojego dobrego imienia w sądzie.

Uprzedzając tak łatwo ferowane osądy - szczególnie w mediach społecznościowych - redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS pozwala sobie przypomnieć o obowiązującej zasadzie domniemania niewinności, podstawowej zasadzie prawa karnego, zgodnie z którą każdego oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona prawomocnym wyrokiem sądu (art. 42 ust. 3 Konstytucji RP). (jm)

Komentuj
Kierunek - modernizacja szkoleń
3 listopada 2025 | 0

Kierunek - modernizacja szkoleń
(fot. PIXABAY)

Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU) (World Road Transport Organisation) zaprezentowała stanowisko dotyczące kluczowych obszarów europejskiej polityki transportowej - po pierwsze, nowoczesne szkolenia kierowców zawodowych oraz kwestie kontroli technicznej pojazdów - informuje ważny dla branży transportowej portal etransport.pl. IRU apeluje do instytucji unijnych.

IRU. Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego - o sobie: IRU jest niezależną, demokratyczną organizacją międzynarodową działającą w ponad 80 krajach. Członkowie aktywni to organizacje non-profit, które reprezentują sektor transportu drogowego lub określoną kategorię w transporcie pasażerskim lub towarowym na poziomie krajowym. Mają oni prawo głosu i uczestniczą we wszystkich aspektach zarządzania IRU. Członkowie stowarzyszeni to krajowe i międzynarodowe organizacje non-profit, a także firmy, niezależnie od ich wielkości, które bezpośrednio lub pośrednio uczestniczą w działalności w zakresie transportu drogowego. Nie mają oni prawa głosu, ale mogą zasiadać w organach doradczych IRU oraz uczestniczyć w Zgromadzeniu Ogólnym.

Propozycje zmian. Propozycja wiodąca to dostosowanie obowiązującej legislacji do realiów, do wyzwań - oczywiście branży transportowców, dla których ostatnie lata to trudny czas działania. Propozycje zostały przyjęte przez Komitetu ds. Transportu Towarów (CLTM-EU) oraz Radę Transportu Pasażerskiego (CTP). Dotyczą dyrektywy 2003/59/WE regulującej okresowe szkolenia kierowców pojazdów ciężkich oraz pakietu legislacyjnego „Roadworthiness Package”, który obejmuje przepisy dotyczące rejestracji, badań technicznych i kontroli drogowych. Przywołajmy tu wypowiedź cytowaną przez portal eTransport: Raluca Marian, dyrektor IRU ds. UE ocenia, iż europejski transport drogowy potrzebuje nowoczesnych zasad, które uczynią szkolenia bardziej dostępne, a kontrole - bardziej efektywne.

Szkolenie - tu propozycje dotyczą procesu szkolenia i podnoszenia kwalifikacji, który powinien być został dostosowany do potrzeb osób młodszych. Kierowane do tej grupy propozycje to szkolenia bardziej elastyczne, praktyczne i cyfrowe. Poprzez coraz szersze wykorzystywanie symulatorów jazdy i e-learningu, uznawanie certyfikowanych szkoleń wewnętrznych organizowanych przez firmy transportowe, także wprowadzenie krótszych i bardziej ukierunkowanych modułów szkoleniowych. To przede wszystkim, ale IRU opowiada się także za uznawaniem doświadczenia zawodowego kierowców państw trzecich, obniżeniem wieku zawodowego kierowców autobusów i autokarów do 18 lat oraz wdrożeniem w pełni cyfrowego Świadectwa Kompetencji Zawodowych (CPC), które miałyby zastąpić obecnie obowiązujące dokumenty papierowa, też za uproszczeniem procedur.

Kontrole techniczne. Kolejnym blokiem proponowanych zmian ma być modernizacja przepisów dotyczących dopuszczania pojazdów do ruchu i ich stanu technicznego. Tu eTransport.pl podkreśla: - IRU popiera plany Komisji Europejskiej, by unowocześnić system rejestracji, okresowych badań technicznych oraz kontroli drogowych, jednak zastrzega, że reformy muszą być proporcjonalne i praktyczne. Proponowane rozwiązania powinny uwzględniać rozwój technologii, w tym pojazdy elektryczne i zeroemisyjne, a także zapewniać jednolite standardy testów technicznych w całej Unii Europejskiej. IRU apeluje o dalszą cyfryzację procesów kontrolnych - zwłaszcza w zakresie egzekwowania przepisów transgranicznych - oraz o zwiększenie liczby i przepustowości stacji diagnostycznych, tak aby uniknąć wąskich gardeł i opóźnień w procesach dopuszczania pojazdów do ruchu. I konkrety: stała analiza ryzyka i danych, stopniowe wdrażania technologii zdalnego wykrywania usterek tzw. remote sensing, utrzymanie zasad dotyczących zabezpieczenia ładunków.

Źródło: IRU/eTransport.pl

Komentuj
Pierwszy elektryczny autobus szkoleniowy
31 października 2025 | 0

Pierwszy elektryczny autobus szkoleniowy
Yutong U12 zasilany jest bateriami o pojemności 350 kWh, co pozwala mu pokonać około 370 kilometrów na jednym ładowaniu. Przy masie własnej wynoszącej 13,5 tony i możliwości przewozu aż 83 pasażerów. (fot. MZA - mat. prasowe)

Stołeczny Ośrodek Szkolenia Kierowców Miejskich Zakładów Autobusowych sp. z o.o. jako pierwszy w Polsce dysponuje autobusem elektrycznym przeznaczonym do szkolenia przyszłych kierowców autobusu w komunikacji miejskiej.

OSK MZA w Warszawie działa od 1964 roku. Dysponuje nowoczesną flotą i kompetentną kadrą, która profesjonalnie przygotowuje do pracy na stanowisku zawodowego kierowcy - zarówno w krajowym, jak i międzynarodowym transporcie drogowym rzeczy i osób. Prowadzą kursy na prawa jazdy kategorii zawodowych C oraz D, a także jazdy doszkalające i kursy dokształcające w zakresie kwalifikacji wstępnej oraz szkolenia okresowego. Kandydaci do pracy w Miejskich Zakładach Autobusowych przechodzą uproszczoną procedurę rekrutacji na stanowisko kierowcy autobusu miejskiego po kursie ukończonym w Spółce z uwagi na rozszerzony zakres szkolenia o zajęcia na Oddziałach Przewozów Spółki (zajezdniach), łącznie z wykonywaniem Obsługi Codziennej autobusu, m.in. przejazd pojazdem przez kanał i myjnię.

W tych dniach ośrodek - jako pierwszy w Polsce - pozyskał do swojej floty szkoleniowej autobus elektryczny przeznaczony do szkolenia przyszłych kierowców autobusu w komunikacji miejskiej. Przyjął na swój stan wyjątkowy pojazd - elektryczny autobus marki Yutong U12, przystosowany do nauki jazdy. Pojazd posłuży zarówno do nauki jazdy w zakresie prawa jazdy kategorii D, jak i podczas kursów kwalifikacji wstępnej tzw. kwalifikacji zawodowej. - Będziemy mogli go używać również w trakcie ćwiczeń podczas szkoleń okresowych kierowców, odnawiających kod 95 w prawie jazdy - informują. Nowy Yutong U12 zasilany jest bateriami o pojemności 350 kWh, co pozwala mu pokonać około 370 kilometrów na jednym ładowaniu. Przy masie własnej wynoszącej 13,5 tony i możliwości przewozu aż 83 pasażerów, to imponujący wynik.

Źródło: Ośrodek Szkolenia Kierowców Miejskich Zakładów Autobusowych sp. z o.o.

Komentuj
Bądź rozsądny, cierpliwy, zachowaj wzajemny szacunek na drodze
31 października 2025 | 0

Bądź rozsądny, cierpliwy, zachowaj wzajemny szacunek na drodze
(fot. PIXABAY)

Zbliża się okres Wszystkich Świętych - czas, w którym wielu z nas wyruszy w drogę, by odwiedzić groby bliskich i spotkać się z rodziną. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo nasze i innych zależy od podejmowanych przez nas decyzji za kierownicą. Funkcjonariusze jak co roku czuwać będą nad bezpieczeństwem uczestników ruchu drogowego. Policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozsądek, cierpliwość i wzajemny szacunek na drodze.

W tych dniach najważniejsze jest, aby bezpiecznie dotrzeć do swoich rodzin i bliskich.

W okresie Wszystkich Świętych wielu z nas wyruszy w drogę, by odwiedzić groby bliskich i spotkać się z rodziną. Tradycyjnie są to dni wzmożonego ruchu na drogach w całym kraju. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji będą czuwać nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników ruchu, szczególnie w rejonach cmentarzy oraz na głównych trasach wyjazdowych ze stolicy.

Każdy kierowca powinien pamiętać, że bezpieczeństwo na drodze zależy od jego zachowania. Dlatego zanim wyruszymy w podróż, warto zadbać o kilka podstawowych kwestii:

* Sprawdź stan techniczny pojazdu - zwróć uwagę na oświetlenie, układ hamulcowy, opony i poziom płynów eksploatacyjnych

* Pamiętaj o odpowiednim przewożeniu dzieci w fotelikach lub urządzeniach oraz o korzystaniu z pasów bezpieczeństwa przez wszystkich pasażerów

* Wypocznij przed podróżą - zmęczenie za kierownicą spowalnia reakcje i obniża koncentrację

* Nie spiesz się - lepiej dojechać kilka minut później, ale bezpiecznie

Przed podróżą warto zapoznać się z informacjami o czasowych zmianach w organizacji ruchu, przewidywanych utrudnieniach i zalecanych objazdach.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego prowadzą dziś działania „Bezpieczna Prędkość 2025”, których celem jest egzekwowanie od kierujących przestrzegania ograniczeń prędkości, zwłaszcza w rejonach o dużym natężeniu ruchu. Kontrole będą prowadzone zarówno na głównych trasach wyjazdowych z Warszawy, jak i w rejonie całego miasta. Policjanci sprawdzą również stan techniczny pojazdów, trzeźwość kierujących i ich stan psychofizyczny.

Kierujący, którzy nie stosują się do określonych przepisami ograniczeń prędkości, a także poruszają się z prędkością niezapewniającą panowanie nad pojazdem lub z prędkością niedostosowaną do warunków, w jakich ruch się odbywa, zagrażają nie tylko sobie, ale także innym uczestnikom ruchu drogowego.

Policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozsądek, cierpliwość i wzajemny szacunek na drodze. W tych dniach najważniejsze jest, aby bezpiecznie dotrzeć do swoich rodzin i bliskich.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Komentuj
Opłata za obowiązkową wymianę praw jazdy
29 października 2025 | 0

Opłata za obowiązkową wymianę praw jazdy
Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, dr ekonomii, prawnik (fot. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. prasowe)

Grupa Posłów zgłosiła do ministrów cyfryzacji i infrastruktury interpelację nr 12362 w sprawie opłat za obowiązkową wymianę bezterminowego prawa jazdy przez polskich kierowców, przewidzianą na lata 2028-2033 [kliknij]. Czy będzie nowelizacja przepisów?

Interpelacja. - Ponad 12 lat temu, w dniu 19 stycznia 2013 r., weszła w życie ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jednolity: Dz. U. 2024 poz. 1210, dalej: ustawa). Artykuł 124 ust. 4 tej ustawy stanowi, że „prawa jazdy wydane do dnia 18 stycznia 2013 r. podlegają wymianie w okresie od dnia 19 stycznia 2028 r. do dnia 18 stycznia 2033 r. w terminach określonych przez ministra właściwego do spraw transportu lub w terminie wcześniejszym na wniosek posiadacza prawa jazdy”. W uzasadnieniu rządowego projektu tej ustawy (druk Sejmu VI kadencji nr 2879 z dnia 8 marca 2010 r.), na stronie 30, można przeczytać, że projektodawca był świadom, że regulacja ta, oprócz konsekwencji pozytywnych, będzie miała także konsekwencje negatywne dla polskich kierowców: „Niestety negatywny skutek odniosą zmiany dotyczące obowiązkowej wymiany praw jazdy oraz terminowość wydawanych praw jazdy. Kosztami wymiany dokumentów zostaną obciążeni obywatele. Jednakże te regulacje są bezpośrednio związane z wdrożeniem do prawa polskiego dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy (przekształcenie)”. Artykuł 7 ust. 2 litera a wspomnianej dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) (Dz. U. L 403 z 30.12.2006, p. 18–60) stanowi, że „od 19 stycznia 2013 r. administracyjny okres ważności praw jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B, B1 i BE wydawanych przez państwa członkowskie wynosi 10 lat. Państwo członkowskie może postanowić o wydawaniu takich praw jazdy z administracyjnym okresem ważności wynoszącym do 15 lat”. Artykuł 3 ust. 3 tej dyrektywy wyznacza zarazem termin końcowy dostosowania praw jazdy państwa członkowskiego UE do wymogów tego aktu: „państwa członkowskie zapewniają, aby do dnia 19 stycznia 2033 r., wszystkie prawa jazdy wydawane lub znajdujące się w obiegu spełniały wszystkie wymagania niniejszej dyrektywy”. Regulacja ta odnosi się przede wszystkim do posiadaczy bezterminowego prawa jazdy (…) - przywołali posłowie. Podjęta kwestia obowiązkowej opłaty przez lata stała się przedmiotem wielu rozstrzygnięć w tym Trybunału Konstytucyjnego, wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich i oczywiście doniesień medialnych. Składający interpelację posłowie zgłaszają szereg pytań, które kierują zarówno do resortu infrastruktury jak i cyfryzacji.

Stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji. Odpowiedzi w imieniu ministra cyfryzacji udzielił sekretarz stanu tego resortu - Dariusz Standerski. Zwrócił on jednocześnie uwagę, iż odpowiedź na pytania nr 2-9 pozostają w kompetencji resortu infrastruktury. Tej ostatniej jeszcze nie ma.

Dariusz Standerski informuje i odpowiada wyłącznie na pierwsze pytanie: - odpowiedzi na pytania Ad 1) Ilu, w liczbach bezwzględnych, jest obecnie w Polsce posiadaczy bezterminowego prawa jazdy, i jaki to odsetek ogólnej liczby posiadaczy prawa jazdy? Obecnie w Polsce 14.941.013 kierujących pojazdami posiada bezterminowe blankiety prawa jazdy. Są to osoby z prawem jazdy wydanym do 18 stycznia 2013 r. To 60% wszystkich wydanych praw jazdy, ważnych na dzień udzielania tej odpowiedzi.

- Ad 2) Ile, uwzględniając nie tylko obecną liczbę posiadaczy bezterminowego prawa jazdy, ale również przewidywaną dalszą długość trwania życia dla poszczególnych roczników tych kierowców, ta liczba i odsetek będą wynosiły (szacunkowo) w latach 2028-2033?

Ad 3) Przy założeniu, że wszyscy posiadacze bezterminowego prawa jazdy chcieliby w latach 2028-2033 wymienić je na 15-letnie - ile (szacunkowo) takich wymian przewidywanych jest na lata 2028-2033?

Ad 4) Przy założeniu, że wysokość opłaty za wydanie prawa jazdy pozostałaby na obecnym poziomie 100 zł - ile szacunkowo wyniósłby dla budżetu państwa łączny koszt wymiany bezterminowego prawa jazdy przez wszystkich jego obecnych posiadaczy w latach 2028- 2033?

Ad 5) Mając na uwadze, że chociaż dla przedstawicieli najstarszych roczników wymiana prawa jazdy może mieć charakter nawet jednorazowy, to najmłodsze osoby odbierające bezterminowe prawo jazdy w styczniu 2013 roku jako 18-latkowie mogły pochodzić nawet z rocznika 1995 - ile (szacunkowo), wymian prawa jazdy przewidywanych jest dla obecnych posiadaczy bezterminowego prawa jazdy - łącznie pierwszych (w latach 20282033) i wszystkich kolejnych?

Ad 6) Przy powyższym założeniu - ile (szacunkowo) wyniósłby dla budżetu państwa koszt wszystkich obowiązkowych wymian prawa jazdy przewidywanych dla obecnych posiadaczy bezterminowego prawa jazdy - łącznie pierwszych (w latach 2028-2033) i wszystkich kolejnych?

Ad 7) Czy Minister Infrastruktury, jako minister właściwy do spraw transportu, planuje podwyższenie, w drodze rozporządzenia, opłaty za wydanie prawa jazdy z obecnej wysokości 100 zł do kwoty wyższej (z ustawowego przedziału do 200 zł)?

Ad 8) Jakie terminy na wymianę bezterminowego prawa jazdy planuje wyznaczyć Minister Infrastruktury w latach 2028-2033 - i według jakich kryteriów (np. według podziału terytorialnego albo roczników przypisanych do każdego z tych 5 lat)?

Ad 9) Mając na uwadze, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 2017 r. orzekł, że polskim kierowcom przysługiwać powinno „zwolnienie od opłaty podstawowej i opłaty ewidencyjnej wydania nowego prawa jazdy w sytuacji, w której konieczność dokonania zmiany zawartych w nim danych jest wynikiem niezależnych od posiadacza tego dokumentu (dokonanych nie na jego wniosek) działań organów władzy”, a konsekwencją tego wyroku powinny być 9. zmiany ustawowe - czy Minister Infrastruktury planuje zaproponować nowelizację, która zwalniałaby, zgodnie z tym wyrokiem, obecnych posiadaczy bezterminowego prawa jazdy od obowiązku uiszczenia opłaty za wydanie nowego prawa jazdy lub poparłby wprowadzenie takich zmian, gdyby zostały one zaproponowane przez inny podmiot?

Czekamy i poinformujemy o odpowiedzi resortu infrastruktury. (jm)

Komentuj
W tym roku nawet co piąty Polak nie wymieni opon na zimowe
28 października 2025 | 0

W tym roku nawet co piąty Polak nie wymieni opon na zimowe
(PIXABAY)

Coraz więcej Polaków korzysta z opon całorocznych - wynika z najnowszego badania, przeprowadzonego na zlecenie Oponeo.pl. Już co piąty badany deklaruje, że korzysta z tego rozwiązania.

Opony całoroczne coraz popularniejsze. W ciągu ostatnich czterech lat odsetek osób deklarujących, że sezonowo wymieniają opony, zmniejszył się z 83,5% do 77,6%. Rośnie za to popularność opon całorocznych. W badaniu przeprowadzonym przez SW Research na zlecenie Oponeo.pl* ich użytkowanie zadeklarowało 20,3% pytanych. Trend ten obserwować można na całym europejskim rynku opon. - Trzeba podkreślić, że sukcesywny wzrost sprzedaży ogumienia całorocznego odbywa się przede wszystkim kosztem opon letnich. Zatem w przypadku trudniejszych warunków na drodze jesteśmy mniej skłonni do kompromisów - komentuje Ireneusz Stępień, kierownik Działu Obsługi Klienta w Oponeo.pl.

Tylko 2,1% pytanych kierowców nie zwraca uwagi na przeznaczenie opon, jeżdżąc przez cały rok na komplecie zimowym lub letnim - to dobra wiadomość dla wszystkich uczestników ruchu. Używanie opon dostosowanych do warunków pogodowych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. To od nich w dużej mierze zależy przyczepność auta do jezdni, a także długość drogi hamowania. Dlatego wysoka świadomość na ten temat jest niezwykle ważna. Modele całoroczne odpowiadają potrzebom konkretnej grupy kierowców, którzy nie pokonują dalekich odległości i poruszają się głównie po mieście.

Świadomość kierowców rośnie. Opony letnie i zimowe produkowane są z mieszanek gumowych o różnych właściwościach, dlatego najlepiej sprawdzają się w określonych zakresach temperatur. Stąd moment ich wymiany nie powinien być przypadkowy. - Wymiana ogumienia w odpowiednim terminie przekłada się nie tylko na jego żywotność, ale przede wszystkim na lepszą przyczepność oraz krótszą drogę hamowania - mówi Ireneusz Stępień z Oponeo.pl.

Ogumienie letnie na zimowe najlepiej zmieniać wtedy, gdy średnia temperatura zaczyna utrzymywać się poniżej 7°C. Tak postępuje 1/3 badanych kierowców - więcej niż jeszcze 4 lata temu. Wciąż jednak odpowiedzią najczęściej podawaną przez badanych jest wymiana opon co roku w tym samym miesiącu.

Kiedy kupujemy opony? Polscy kierowcy dbają o bezpieczeństwo, regularnie decydując się na zakup nowych opon. Aż 78% z nich wymienia ogumienie na nowe od 2 do 5 lat po zakupie. Tylko co dziesiąty kierowca korzysta z opon starszych - co ciekawe, to przede wszystkim osoby z grupy wiekowej 55+. Jak pokazują wyniki badań Oponeo.pl, aż 80,8% osób kupuje tylko nowe opony, a 7,4% preferuje używane egzemplarze.

Wiek użytkowanych opon jest istotnym bodźcem do zakupu nowego kompletu, ale nie najczęściej wymienianym. Ma on znaczenie dla 45% ankietowanych. Przeszło 62% osób kieruje się wysokością bieżnika, a 51% zwraca uwagę na stan gumy (np. parcenie, popękanie). Nieco rzadziej wskazywane motywacje to uszkodzenie lub opinia specjalisty, np. wulkanizatora.

______________________

*Badanie przeprowadzone we wrześniu 2025 przez agencję badawczą SW Research metodą CAWI na grupie 1000 osób posiadających samochód. Badanie przeprowadzone we wrześniu 2021 objęło grupę 1022 Polaków posiadających samochód. Badania wykonano na zlecenie spółki Oponeo.pl S.A.

Źródło OPONEO: https://www.oponeo.pl/artykul/badanie-czy-polacy-wymieniaja-sezonowo-opony

Komentuj
Stołeczna Wola bez hulajnóg?
27 października 2025 | 0

Stołeczna Wola bez hulajnóg?
(fot. PIXABAY)

Zostawiają hulajnogi w przypadkowych miejscach. Burmistrz Woli chce to ograniczyć - donoszą media. Internauci komentują: - I bardzo dobrze! Takie ograniczenia powinny być w całej Warszawie! Nie dość że (…) na tych hujanogach, to jeszcze zostawiają gdzie popadnie! Brawo! Może to będzie przykład dla kolejnych dzielnic, aż w końcu dojdziemy do zakazu jaki jest w Pradze! Wyznaczyć konkretne parkingi i koniec (..). Zero pobłażania (...) Za porzucone poza wyznaczonym miejscem hulajnogi - powinna być sowita grzywna i konfiskata sprzętu (...). Proste. Zakazać całkowicie jak w Holandii. Problem ten nie jest do końca uregulowany na poziomie ustawowym.

Jak się dowiedzieliśmy burmistrz warszawskiej Woli Krzysztof Strzałkowski zapowiedział, że będzie starał się o ograniczenie możliwości pozostawiania hulajnóg elektrycznych na terenie dzielnicy. W tej kwestii skierował pismo do Zarządu Dróg Miejskich oraz do trzech głównych wypożyczalni. Zaproponował spotkanie w tzw. formule okrągłego stołu. Za przykład praktycznego takiego rozwiązania przywołuje regulacje działające na Starym Mieście. Szczegółowe rozwiązania mają dotyczyć dróg dzielnicowych, parków, skwerów i podwórek. Wypożyczenia miałyby być możliwe tylko w wyznaczonych obszarach. - Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wyrysować obszary podwórek, skwerów i parków, gdzie jazda tymi wynajmowanymi hulajnogami nie jest możliwa i gdzie ich zdanie nie będzie możliwe - powiedział Strzałkowski. - Liczę, że wypracujemy porozumienie, a jeżeli go nie wypracujemy, będziemy się do tego przymierzać od strony administracyjnej - zaznaczył. I przeszedł do konkretów: - Zamierzamy tak pozmieniać regulaminy, np. parków, żeby zakazać pozostawiania tych urządzeń, a w ostateczności nawet ruchu tam, gdzie nie dojdziemy do porozumienia. (…) Będziemy szukać rozwiązań administracyjnych związanych z pozostawianiem elektrycznych hulajnóg na terenach wspólnych. To nie jest oczywiście łatwe, ale będziemy się starali w ramach prac porządkowych taki sprzęt usuwać. A operatorzy będą musieli zapłacić, żeby go odebrać - wyjaśnił burmistrz. Podkreślił też, że problem ten nie jest do końca uregulowany na poziomie ustawowym. Nie ma najmniejszych wątpliwości, iż porzucane hulajnogi stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych, niedowidzących czy dzieci. (jm)

Komentuj
Kampania na rzecz sprawnych świateł
24 października 2025 | 0

Kampania na rzecz sprawnych świateł
(fot. Policja.pl/ITS)

(fot. Policja pl - mat. prasowe)

23 października br. w Instytucie Transportu Samochodowego w Warszawie odbył się briefing inaugurujący 10. edycję ogólnopolskiej kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo”, która ma na celu zwrócenie uwagi kierujących na zagrożenia związane z nieprawidłowym oświetleniem pojazdów.

Kampania została zainicjowana przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego. Partnerami przedsięwzięcia są: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, Polski Związek Motorowy, Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji, DEKRA Polska Sp. z o.o., Speed Car Sp. z o.o., Yanosik SA oraz Screen Network Sp. z o.o.

W czasie briefingu podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji oraz przedstawiciele instytucji, które włączyły się w kampanię przypominali, że niewłaściwe oświetlenie samochodu ma nie tylko negatywny wpływ na komfort jazdy, ale może prowadzić do tragicznych w skutkach sytuacji na drogach.

W okresie jesiennym, kiedy wcześnie zapada zmrok i pogarszają się warunki atmosferyczne, sprawne, prawidłowo wyregulowane światła nabierają szczególnego znaczenia. Między innymi pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę znajdującą się na drodze czy też pieszego poruszającego się jezdnią lub poboczem.

Z uwagi na to, że prawidłowe działanie świateł wymaga profesjonalnej oceny, w ramach kampanii odbędą się ogólnopolskie „dni otwarte” na ponad 1 500 stacjach kontroli pojazdów, na których kierowcy będą mieli możliwość bezpłatnego sprawdzenia świateł w swoich pojazdach. Sprawdzenia zaplanowano w dniach: 25.10, 15.11, 22.11 oraz 6.12.2025 r. Będą to stacje: funkcjonujące pod patronatem Instytutu Transportu Samochodowego, zrzeszone w Polskiej Izbie Stacji Kontroli Pojazdów, należące do Holdingu Polskiego Związku Motorowego, a także stacje Dekra Polska oraz Speed Car. Swoją stację udostępni również Instytut Transportu Samochodowego. Zainteresowanym pomoże aplikacja Yanosik, która „doprowadzi” kierowcę do najbliższej stacji kontroli pojazdów biorącej udział w kampanii.

Pełny wykaz stacji można znaleźć na stronie internetowej policja.pl, dlakierowcow.policja.pl, na stronach jednostek terenowych Policji, na stronie www.its.waw.pl oraz na stronie yanosik.pl/dobre-swiatla.

Dodatkowo kampania będzie promowana poprzez emisję spotu, na ekranach reklamowych firmy Screen Network rozmieszczonych na terenie całego kraju, co umożliwi dotarcie do jeszcze szerszej grupy uczestników ruchu drogowego.

BRD KGP/ITS

Komentuj
Sektorowa Rada ds. Kompetencji w sektorze Transport Drogowy i Logistyka Transportu Drogowego
23 października 2025 | 0

Sektorowa Rada ds. Kompetencji w sektorze Transport Drogowy i Logistyka Transportu Drogowego
Wrocław, 8.10.2025 r. uczestnicy pierwszego plenarnego posiedzenia Sektorowej Rady ds. Kompetencji w sektorze Transport Drogowy i Logistyka Transportu Drogowego (od lewej): prof. dr hab. Inż. Marcin Ślęzak, Instytut Transportu Samochodowego; Marcin Bobik, Express Botam; Witold Wiśniewski, Polski Klaster Edukacyjny; Leszek Luda, Polska Unia Transportu; dr Marcin Pawęska, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu; Urszula Przystalska, Technikum Akademickie przy Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu we Wrocławiu; Mariusz Michałowski, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego; prof. dr hab. inż. Zenon Zamiara, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu (fot. MWSLiT)

Minister Funduszy i Polityki Regionalnej wydał akt powołując członków Sektorowej Rady do spraw Kompetencji TRANSPORT DROGOWY I LOGISTYKA TRANSPORTU DROGOWEGO. 8 października br. odbyło się Sektorowej Rady.

         Z dniem 18 września 2025 r. Minister Funduszy i Polityki Regionalnej wydał akt (fot.) powołując członków Sektorowej Rady do spraw Kompetencji TRANSPORT DROGOWY I LOGISTYKA TRANSPORTU DROGOWEGO: Witolda Wiśniewskiego, Polski Klaster Edukacyjny; prof. dr hab. inż. Zenona Zamiara, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu; dr Marcina Pawęskę, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu; prof. dr hab. inż. Marcina Ślęzaka, Instytut Transportu Samochodowego; Marcina Bobika, Express Botam; Urszulę Przystalską, Technikum Akademickie przy Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu we Wrocławiu; Mariusza Michałowskiego, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

         8 października 2025 r. w Sali Klubu Uniwersytetu Wrocławskiego odbyło się pierwsze plenarne posiedzenie Sektorowej Rady ds. Kompetencji w sektorze Transport Drogowy i Logistyka Transportu Drogowego. W spotkaniu uczestniczyli wszyscy członkowie powołani przez Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej. Podczas posiedzenia:

- wybrano Prezydium Rady - dr Marcin Pawęska, prof. MWSLiT (Przewodniczący) oraz prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak (Wiceprzewodniczący),

- powołano Przewodniczących Grup Roboczych - Witolda Wiśniewskiego, Mariusza Michałowskiego oraz prof. dr hab. inż. Marcina Ślęzaka,

- zarekomendowano utworzenie trzech Grup Roboczych: Legislacje i Konsultacje, Kompetencje i Kwalifikacje, Informacja i Wizerunek,

- przyjęto plan prac i regulamin Rady.

Po części formalnej odbyła się dyskusja o najważniejszych wyzwaniach i kierunkach działań, które pomogą osiągnąć cele stawiane przed Radą. To ważny krok w budowaniu współpracy na rzecz rozwoju kompetencji w sektorze transportu drogowego i logistyki.

Źródło: Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu

Komentuj
Inauguracja w Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu
22 października 2025 | 0

Inauguracja w Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu
25. uroczysta inauguracja roku akademickiego 2025/2026 Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu. Wrocław 8 października 2025 r. Przemówienie inauguracyjne wygłasza Rektor dr Marcin Pawęska, profesor MWSLiT we Wrocławiu. (fot. PKE)

8 października 2025 r. we Wrocławiu odbyła się 25. uroczysta inauguracja roku akademickiego 2025/2026 Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu. Uroczystość była zlokalizowana w Auli Leopoldyńskiej Uniwersytetu Wrocławskiego.

W wydarzeniu uczestniczyli studenci, wykładowcy i pracownicy, partnerzy i przyjaciele uczelni z Polski i z zagranicy. Gości oficjalnie powitał dr Marcin Pawęska, profesor MWSLiT we Wrocławiu. W przemowie inauguracyjnej Rektor podsumował zdobyte w poprzedzającym roku akademickim nagrody i wyróżnienia, informował o nowych projektach i innowacjach.

Wykład inauguracyjny pt. „Przyszłość transportu autonomicznego w Polsce” wygłosił prof. dr hab. Inż. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie.

Podczas inauguracji studenci pierwszego roku złożyli uroczyste ślubowanie, a Prezydent MWSLiT Janusz Pawęska wręczył Stypendium Prezydenta za najlepsze wyniki w nauce w roku akademickim 2024/2025. Otrzymała je Julia Binkiewicz. Natomiast Nagrodę Rektora za najlepszą pracę dyplomową otrzymała absolwentka mgr Aleksandra Starecka.

Podczas jubileuszowej inauguracji roku akademickiego dokonano prezentacji krasnala LOGISTYKA - nowego symbolu wspólnoty akademickiej. Logistyk już wkrótce znajdzie się na mapie Wrocławia w gronie krasnali, będących jedną z atrakcji turystycznych miasta.

Źródło: relacja i serwis foto Polskiego Klastra Edukacyjnego

Komentuj
Kolizja, a egzamin… zdany
21 października 2025 | 0

Kolizja, a egzamin… zdany
W Polsce kamera w samochodzie jest legalna i może służyć jako dowód w sprawach wypadków lub kolizji. Należy jednak pamiętać o zasadach: kamera nie może zasłaniać pola widzenia kierowcy, a podczas nagrywania należy działać zgodnie z przepisami RODO, nie nagrywając na prywatnych posesjach bez zgody właściciela, ani w miejscach, gdzie jest to zabronione. (fot. PIXABAY)

Zakończony pozytywnym wynikiem egzamin na prawo jazdy, w trakcie którego doszło do kolizji, jest nieważny czytamy w sentencji wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt: II GSK 2259/21). Powinien on być przez egzaminatora przerwany.

W miniony piątek w swoim wyroku Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w sprawie dotyczącej kandydata na kierowcę, który zdał egzamin na prawo jazdy kategorii C. Podczas jazdy egzaminacyjnej doszło do kolizji ze stojącym na drodze samochodem. Z przeciwka jechał inny pojazd, na co kursant postanowił wjechać pomiędzy zaparkowane auta. Egzaminator nie przerwał jazdy, a po kolejnych minutach jazdy został zakończony z wynikiem pozytywnym. W trakcie czynności wyjaśniających do odpowiedzialności za to zdarzenie został pociągnięty egzaminator. Sąd poinformował marszałka województwa, że za niezachowanie należytej ostrożności i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym właśnie egzaminatora ukarano grzywną. Na co marszałek zdecydował o unieważnieniu wyniku egzaminu. Ustalenia samorządowego kolegium odwoławczego doprowadziły do stwierdzenia - z nagrań rejestratorów czynnych w trakcie egzaminu - iż kursant zaraz po kolizji kursant zatrzymał samochód oczekując na decyzję egzaminatora. Ten nie przerwał. Sąd orzekł: jeśli w trakcie egzaminu na prawo jazdy doszło do kolizji, powinien on zostać przerwany i zakończyć się oceną negatywną. Na wniosek zdającego sprawę zbadał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Skarga na decyzję kolegium została uznana za bezzasadną. Przywołał przepisy ustawy o kierujących pojazdami i rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania. Ostateczną decyzję właśnie w piątek podjął NSA. Skarga kasacyjna została uznana za bezzasadną. Za rozstrzygające dowody przyjęto orzeczenie wydane w sprawie egzaminatora i nagranie z kamer samochodu egzaminacyjnego, na którym to słychać moment zdarzenia.

- Egzamin należało unieważnić, ponieważ doszło do naruszenia prawa, a egzaminator - jako że w momencie kolizji zachodziło niebezpieczeństwo dla zdrowia ludzi - powinien był egzamin przerwać - skonkludował NSA. (jm)

Komentuj
Stłuczka? A dalej?
17 października 2025 | 0

Stłuczka? A dalej?
(fot. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. prasowe)

Ministerstwo Cyfryzacji zachęca kierowców do korzystania z mStłuczki w nowej kampanii pod hasłem „Z mObywatelem kierowca ma łatwiej”. Akcja informacyjna będzie prowadzona w telewizji, radiu, internecie oraz na nośnikach outdoorowych od 15 października do 30 listopada 2025 roku.

Nowa kampania koncentruje się na usłudze mStłuczka - nowoczesnym rozwiązaniu, które pozwala kierowcom na szybkie i bezpieczne zgłoszenie kolizji drogowej bez konieczności uzupełniania papierowych formularzy. Dzięki usłudze można w kilka minut sporządzić elektroniczne oświadczenie i przesłać je bezpośrednio do ubezpieczyciela. Z tym przekazem Ministerstwo Cyfryzacji chce dotrzeć do milionów kierowców w Polsce i dzięki temu zdobyć kolejnych użytkowników aplikacji mObywatel.

Z mObywatelem kierowca ma łatwiej. Prawie 60% Polek i Polaków ma uprawnienia do kierowania pojazdami, a 5,5 mln z nich korzysta z Prawa jazdy w aplikacji mObywatel. Kierowcy to duża grupa społeczna, wśród której można zwiększyć poziom korzystania z aplikacji mObywatel. Dlatego najnowsza kampania informacyjna jest adresowana właśnie do nich. Wprowadzona niedawno mStłuczka przyda się tym, którym zależy na prostych i intuicyjnych rozwiązaniach w sytuacjach stresowych, takich jak kolizja drogowa. Głównym formatem reklamowym jest 30-sekundowy spot wideo, w którym „zderzono” dwa światy tj. kierowców z aplikacją mObywatel oraz tych bez niej. Film prowadzi widza przez kolejne kroki załatwiania formalności po stłuczce i wskazuje zalety korzystania z cyfrowego rozwiązania.

Ogólnopolska kampania na szeroką skalę. Główny spot reklamowy będzie można zobaczyć w największych stacjach telewizyjnych. Akcja prowadzona będzie też w ogólnopolskich i lokalnych stacjach radiowych oraz na największych platformach i u kluczowych wydawców w internecie. Zaplanowano również obecność na nośnikach outdoorowych, na autobusach w 13 polskich miastach. Celem kampanii jest dotarcie do szerokiego grona użytkowników za pomocą różnych mediów. Kampania rozpoczęła się 15 października i potrwa do 30 listopada br. 

mObywatel ma łatwiej. Warto wspomnieć, że obecna akcja informacyjna to rozwinięcie i rozszerzenie rozpoczętej w listopadzie 2024 parasolowej kampanii pod hasłem „mObywatel ma łatwiej”. Ministerstwo Cyfryzacji zachęca w niej Polaków do pobrania i korzystania z aplikacji, poprzez prezentację kolejnych przydanych funkcji. W poprzednich odsłonach promowane były: mDowód, zastrzeganie numeru PESEL oraz możliwość zgłaszania incydentów w internecie i otrzymywania powiadomień o zagrożeniach w funkcji Bezpiecznie w sieci, a także usługi związane z głosowaniem w wyborach prezydenckich. Za koncepcję kreatywną i produkcję materiałów reklamowych odpowiada agencja GoldenSubmarine. Spot reklamowy kręcony był w Warszawie we wrześniu 2025, a jego reżyserem jest Tomasz Knittel. Film z planu zdjęciowego można obejrzeć tutaj. Zakup mediów realizuje zespół Ministerstwa Cyfryzacji ze wsparciem domu mediowego Carat Polska.

Finansowanie kampanii. Kampania jest finansowana ze środków Unii Europejskiej. Jest częścią projektu pn. „Kampanie edukacyjno-informacyjne na rzecz upowszechniania korzyści z wykorzystywania technologii cyfrowych”, realizowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

(fot. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. prasowe)

Komentuj
Mój kask - moja super moc!
12 października 2025 | 0

Mój kask - moja super moc!
(fot. Fundacja SZEROKIEJ DROGI Ewy i Sobiesława Zasady - mat. prasowe)

„Mój kask - moja super moc!” to najnowszy spot przygotowany przez Fundację „Szerokiej Drogi” Ewy i Sobiesława Zasady. Materiał powstał z myślą o najmłodszych uczestnikach ruchu drogowego i skierowany jest właśnie do dzieci. Celem spotu jest zachęcenie najmłodszych do noszenia kasków, pokazanie w atrakcyjny i pozytywny sposób korzyści z ich używania oraz podkreślenie, że kask może być nie tylko bezpieczny, ale też modny i fajny.

- Kampania ma na celu promowanie noszenia kasków między innymi podczas jazdy na rowerze, hulajnodze, deskorolce czy rolkach. Każdego roku dochodzi do wielu wypadków, w których dzieci doznają poważnych urazów głowy - a większości z nich można by uniknąć, gdyby dziecko miało na głowie dobrze dopasowany kask - podkreśla Barbara Kulczycka-Byrdy, wiceprezes Fundacji „Szerokiej Drogi”.

Kampania pojawia się dokładnie w czasie, kiedy trwa debata nad wprowadzeniem obowiązku stosowania przez dzieci i młodzież do lat 16 kasku ochronnego podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego. Spot jest bezpłatnym i ogólnodostępnym materiałem edukacyjnym, który może być wykorzystywany w szkołach oraz w działaniach skierowanych do dzieci - niezależnie od tego, jak zakończą się prace legislacyjne w tym zakresie.

Fundacja zwraca uwagę, że szybkie i skuteczne działania edukacyjne są dziś szczególnie potrzebne. W miejscach, gdzie nie prowadzi się jeszcze takich inicjatyw, wsparcie organizacji pozarządowych odgrywa kluczową rolę.

Fundacja „Szerokiej Drogi” działa na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, prowadząc liczne projekty społeczne i edukacyjne. Jej misją jest popularyzacja przepisów ruchu drogowego, promowanie bezpiecznych zachowań i kształtowanie właściwych postaw wśród wszystkich uczestników dróg. Działalność fundacji obejmuje m.in. tworzenie kampanii społecznych, organizację szkoleń i warsztatów dla dzieci, młodzieży, dorosłych oraz seniorów - wszystkiego, co przyczynia się do zmniejszenia liczby wypadków na polskich drogach.

Źródło: www.szerokiejdrogi.org/Fundacja „Szerokiej Drogi” Ewy i Sobiesława Zasady

Komentuj
Kaski obowiązkowe od listopada
9 października 2025 | 0

Kaski obowiązkowe od listopada
(fot. PIXABAY)

W Polsce trwa gorąca dyskusja, ale też procedowanie zmian prawa w zakresie wprowadzenia obowiązku używania kasków ochronnych (cezura wiekowa lat 16). I taki mały przykład jak kwestia jest rozwiązywana w innych krajach, a właściwie w tym konkretnym przypadku - miastach. W Nicei na Lazurowym Wybrzeżu od 1 listopada br. burmistrz miasta Christian Estrosi wprowadził taki obowiązek dla użytkowników hulajnóg elektrycznych - pod karą grzywny w wysokości 135 euro.

- Od stycznia w Nicei doszło już do 110 wypadków wymagających poważnej pomocy chirurgicznej - informował Christian Estrosi, burmistrz Nicei. I od 1 listopada br. obowiązek korzystania z kasków ochronnych staje się rzeczywistością dla kierujących hulajnogą elektryczną. Ale to jeszcze nie wszystko - rozważane jest wprowadzenie podobnych przepisów w przypadku kierujących rowerami elektrycznymi. Dodajmy - dziś obowiązek taki dotyczy tylko niepełnoletnich rowerzystów - wyłącznie dzieci poniżej 12. roku życia podczas jazdy rowerem lub jako pasażer na rowerze. Kask musi być zapinay i posiadać certyfikat CE. Za brak wymaganego kasku u dziecka grożą wysokie kary finansowe, sięgające nawet 750 euro. Dla osób dorosłych kask nie jest obowiązkowy, ale zdecydowanie zalecany.

Ponadto w Nicei analizowane są przepisy obowiązujące u sąsiadów - Włochów, gdzie hulajnogi elektryczne i rowery są rejestrowane. Wokół opisanej decyzji burmistrza wywiązała się dyskusja. Pytają pytania: Czy burmistrz nie przekroczył swoich uprawnień? Czy nie jest to zarządzenie wydane wbrew przepisom kodeksu drogowego? I w efekcie, oponenci burmistrza podgrzewają wątpliwości co do legalności takiego dekretu? (jm)

Komentuj
Kontrole przewozu osób
8 października 2025 | 0

Kontrole przewozu osób
(fot. PIXABAY)

Każdego roku na ulicach Warszawy przybywa firm prowadzących działalność w zakresie przewozu osób. Aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów korzystających z ich usług Prezydent m.st. Warszawy razem ze służbami prowadzi działania kontrolne na terenie miasta.

Współpraca ze służbami kontrolnymi. Od początku roku do końca września cyklicznie i na szeroką skalę prowadzono działania związane z weryfikacją legalności przewozów osób taksówką i samochodem osobowym, a także sprawdzano przestrzeganie przez przewoźników obowiązujących norm prawnych. W kontrole zaangażowani byli funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz pracownicy z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej i inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego.

Najczęstsze naruszenia. Przeprowadzono łącznie 2071 czynności sprawdzająco-kontrolnych, które w 334 przypadkach zakończyły się stwierdzeniem nieprawidłowości. Do najczęściej występujących naruszeń należały:

- 86 kierowców nie miało wypisu z licencji podczas kontroli,

- 9 kierowców nie posiadało badań lekarskich i psychologicznych,

- 140 kierowców naruszyło przepisy prawa miejscowego,

- 55 kierowców poruszało się pojazdem bez uprawnień do kierowania,

- 5 kierowców było po spożyciu środków odurzających i alkoholu,

- 22 kierowcom zatrzymano prawa jazdy,

- 14 kierowców posługiwało się fałszywym prawem jazdy,

- 24 kierowców było poszukiwanych,

- 253 dowody rejestracyjne zostały zatrzymane,

- 1 kierowca popełnił przestępstwo karno-skarbowe - wydał paragon fiskalny dla pasażera na nieistniejącą firmę,

- 4 kierowców nie wydało dla pasażera paragonów fiskalnych,

- Straż Graniczna zatrzymała 37 kierowców za nielegalny pobyt,

- służby wystawiły 654 mandaty karne.

W porównaniu trzech kwartałów tego roku do roku 2024 widać wyraźny spadek liczby przypadków przewozu osób samochodem osobowym lub taksówką bez wymaganej licencji, bez wypisu z licencji podczas kontroli oraz bez prawidłowego oznakowania pojazdu TAXI. Nadal jednak utrzymuje się problem złego stanu technicznego pojazdów. Zwiększyła się też liczba przypadków kierowania samochodem bez prawa jazdy oraz przez osoby poszukiwane. Dlatego służby zapowiadają dalsze działania, aby poprawić bezpieczeństwo przewozów osób przez aplikacje i zwiększyć bezpieczeństwo na warszawskich drogach.

Wsiadając do taksówki. Korzystając z usługi przewozu należy sprawdzić czy pojazd posiada lampę na dachu z napisem „TAXI” wymaganą w przypadku licencjonowanych taksówek oraz czy ma oznaczenia boczne wymagane przepisami prawa miejscowego tj. pas żółto-czerwony z nr bocznym oraz herbem m.st. Warszawy. Po wykonaniu usługi przewozu każdy przedsiębiorca zobowiązany jest wydać paragon fiskalny zawierający m.in. nr boczny i nr rejestracyjny taksówki. Paragon za wykonany przejazd należy zawsze zachować - w przypadku ewentualnych nieprawidłowości jest on podstawą do późniejszych roszczeń. W przypadku podejrzenia, że usługa została wykonana niewłaściwie pasażer powinien zawiadomić Policję, może też złożyć zgłoszenie do Urzędu m.st. Warszawy, w tym również za pośrednictwem portalu Warszawa 19115.

Źródło. Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
NOŚ ODBLASKI!
1 października 2025 | 0

NOŚ ODBLASKI!
(fot. POLICJA pl)

1 października Policja po raz kolejny realizuje inicjatywę pn. „Ogólnopolski Policyjny Dzień Odblasków”, która zainauguruje akcję informacyjno-edukacyjną skierowaną do pieszych pn. „Świeć Przykładem - Noś odblaski”. Jej celem jest przypominanie i uświadamianie pieszym, w tym seniorom o potrzebie korzystania z elementów odblaskowych oraz bezpiecznym poruszaniu się po drodze. Akcja potrwa od 1 października 2025 r. do końca roku.

Zaczyna się okres jesienno-zimowy, szybciej zapadający zmrok i pogarszające się warunki atmosferyczne ograniczają widoczność na drogach, dlatego noszenie odblasków jest w tym okresie niezwykle istotne!

Zgodnie z przepisami ruchu drogowego piesi, którzy poruszają się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny
dla innych uczestników ruchu. Koniecznie przestrzegajmy tego obowiązku! Nawet niewielki element odblaskowy może uratować pieszemu życie, ponieważ dzięki niemu jest on widoczny z odległości, która daje kierowcy czas na zmniejszenie prędkości i bezpieczne wyminięcie pieszego.

Kampanię wspiera firma Neptis SA (operator aplikacji Yanosik), która w trakcie trwania akcji będzie m.in. informowała kierowców o konieczności zwrócenia uwagi na bezpieczeństwo pieszych na drodze. Z kolei firma Screen Network sp. z o.o. dysponująca ekranami led na terenie całego kraju, będzie emitowała spot akcji.

Nośmy odblaski! Bądźmy widoczni na drodze.

Źródło: BRD KGP


Komentuj
Lustracja spraw kierowców łamiących zakazy sądowe
29 września 2025 | 0

Lustracja spraw kierowców łamiących zakazy sądowe
Waldemar Żurek, Minister Sprawiedliwości (fot. Ministerstwo Sprawiedliwości)

Jak poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości - w związku z procedowaniem rządowego projektu ustawy (druk nr 1451 [kliknij]) mającego na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz skuteczniejsze zwalczanie przestępstw drogowych, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny zlecił przeprowadzenie doraźnej lustracji postępowań przygotowawczych zakończonych w okresie: styczeń 2024 - czerwiec 2025 roku.

Dalej resort uzasadnia:

Kontrola obejmie sprawy, w których skierowano do sądu akt oskarżenia lub wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec osób:

- którym sąd prawomocnie zakazał prowadzenia pojazdów na podstawie art. 42 kodeksu karnego, a które mimo to popełniły przestępstwa drogowe określone w rozdziale XXI kodeksu karnego,

- oraz wobec osób podejrzanych o czyny z art. 244 kodeksu karnego, polegające na niestosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów.

- Nie możemy pozwolić na to, by kierowcy lekceważący prawomocne wyroki sądów stanowili zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Zlecona lustracja ma na celu sprawdzenie, czy reakcja organów prokuratury jest stanowcza i skuteczna, a orzeczone zakazy prowadzenia pojazdów realnie chronią społeczeństwo przed recydywistami drogowymi - powiedział Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Waldemar Żurek.

Podkreślając jednocześnie, że z jego inicjatywy w Ministerstwie Sprawiedliwości zebrał się zespół, który ma pilnie wypracować metody skutecznej walki z osobami notorycznie łamiącymi sądowe zakazy i zagrażającymi innym uczestnikom ruchu drogowego.

Alarmujące dane statystyczne. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w roku 2024 sądy orzekły zakaz prowadzenia pojazdów wobec 13 084 kierowców. W pierwszym półroczu 2025 roku liczba ta wyniosła już 7 601 przypadków. - Problem wielokrotnego łamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów musi zostać pilnie rozwiązany. Tak niepokojące statystyki wymagają szybkich i skutecznych działań prokuratorów oraz innych organów - to warunek realnej poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach - dodał minister.

Zadania dla prokuratorów. Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny zwrócił się do Prokuratora Krajowego o:

- sporządzenie i przedstawienie zbiorczego sprawozdania z wyników lustracji, wraz z oceną stanu praktyki jednostek organizacyjnych prokuratury,

- bieżące wskazywanie środków prawnych służących jednolitemu i prawidłowemu stosowaniu prawa w tego rodzaju sprawach,

- każdorazowe rozważenie stosowania środków zapobiegawczych wobec osób łamiących zakaz prowadzenia pojazdów,

- zapewnienie udziału prokuratorów w rozprawach przed sądem, także na etapie postępowania wykonawczego, w celu uzyskania kar adekwatnych do wysokiej społecznej szkodliwości czynów.

Prewencja i ochrona społeczna. Podjęte działania mają charakter prewencji ogólnej i indywidualnej. Ich celem jest skuteczne zapobieganie ponownemu popełnianiu przestępstw drogowych przez sprawców oraz wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa wśród uczestników ruchu drogowego.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Proceder zakupu praw jazdy
24 września 2025 | 0

Proceder zakupu praw jazdy
(fot. prawo jazdy - wzór)

Do Sądu Rejonowego w Mikołowie wpłynął akt oskarżenia przygotowany w wyniku śledztwa prowadzonego przez mikołowskich policjantów. Dotyczy on procederu zakupu dokumentów prawa jazdy przez pochodzące z różnych regionów Polski osoby. Zarówno oferentowi jak i jego klientom (12 osób) grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Aktem oskarżenia zakończyła się sprawa prowadzona przez mikołowskich śledczych zwalczających przestępczość gospodarczą - informuje Komeda Wojewódzka Policji w Katowicach. Jak się dowiadujemy mikołowscy policjanci od października 2024 roku zbierali materiał dowodowy w związku z procederem zakupu dokumentów prawa jazdy przez pochodzące z różnych regionów Polski osoby. Wcześniej zarzuty w sprawie usłyszał mieszkaniec powiatu mikołowskiego, który oferował pomoc w uzyskaniu tego dokumentu. Nieco później śledczy dotarli do jego klientów. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

Wnikliwe i pracochłonne śledztwo w tej sprawie toczyło się od października 2024 roku. To właśnie wtedy funkcjonariusze z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie dzięki pracy operacyjnej uzyskali pierwszą informację o nielegalnym procederze. Policjanci gromadzili materiał dowodowy także przeciwko tym, którzy korzystali z oferowanych przez mężczyznę usług. We wrześniu br. do Sądu Rejonowego w Mikołowie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 12 osobom. Najmłodsza z nich ma 21 lat, najstarsza - 70. Zdecydowana większość z nich to ci, którzy nie zdali egzaminu na prawo jazdy. Byli jednak i tacy, którzy posiadane wcześniej uprawnienia utracili, np. z powodu jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. Kwoty za zakup prawa jazdy wahały się od 2000 do 4500 złotych. Zainteresowani ofertą wpłacali pieniądze na konto bankowe mężczyzny, nigdy jednak żadnego dokumentu nie otrzymali.

Niespełna roczne śledztwo mikołowskich policjantów pozwoliło na sporządzenie aktu oskarżenia, który wpłynął do sądu. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 8 lat więzienia.

Źródło: KWP w Katowicach

Komentuj
Bezpieczni 60+
23 września 2025 | 0

Bezpieczni 60+
www.seniornadrodze.pl - Akcja jest realizowana przez Ministerstwo Infrastruktury - Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. screen)

Trwa akcja promująca bezpieczeństwo osób powyżej 60 roku życia w ruchu drogowym. Ogólnopolska akcja informacyjno-edukacyjna „Bezpieczni 60+” skierowana jest do osób powyżej 60 roku życia. Założeniem projektu jest zwiększenie świadomości społecznej na temat bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym kierowców, rowerzystów i pieszych, w tej grupie wiekowej. Akcja jest realizowana przez Ministerstwo Infrastruktury - Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Partnerem akcji jest Policja, natomiast partnerami medialnymi są 1 Program Polskiego Radia, Polskie Radio Kierowców, Głos Seniora i Gazeta Senior.

- Bezpieczeństwo na drogach to nasza wspólna odpowiedzialność - niezależnie od wieku. Dlatego jako Ministerstwo Infrastruktury podejmujemy działania, które mają realnie chronić życie i zdrowie uczestników ruchu drogowego. Akcja Bezpieczni 60+ to ważny krok w stronę podnoszenia świadomości i wspierania seniorów w bezpiecznym poruszaniu się po drogach. Chcemy, by osoby po 60. roku życia mogły czuć się pewnie i bezpiecznie - zarówno jako kierowcy, rowerzyści, jak i piesi - powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Naszym celem - jak piszą organizatorzy - jest kształtowanie prawidłowych postaw i zachowań w ruchu drogowym oraz uświadamianie uczestników ruchu drogowego powyżej 60 roku życia, jak ważne jest przestrzeganie przepisów i dostosowanie się do zmian związanych z wiekiem. Podczas akcji będziemy edukować uczestników na temat wpływu osłabionej z wiekiem sprawności psychofizycznej na percepcję i zdolność kierowania rowerem czy samochodem osobowym. Skupimy się na tym, jak bezpiecznie uczestniczyć w ruchu drogowym uwzględniając biologiczne i mentalne zmiany, które postępują z wiekiem. Nie zapomnimy również przypomnieć o odpowiedzialności prawnej za prowadzenie pod wpływem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych oraz będziemy wskazywać na zagrożenie i ryzyko płynące z niekontrolowanego zażywania leków i ich kombinacji. W ramach akcji zostaną przeprowadzone 32. Warsztaty Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w formie wykładu, których celem będzie uświadomienie o prawach i obowiązkach oraz odpowiedzialności spoczywającej na osobach powyżej 60 roku życia jako pełnoprawnych uczestnikach ruchu drogowego. Akcja będzie prowadzona w formule teoretycznej, wraz ze Strefą Zdrowia oraz przy udziale przedstawiciela Policji. W trakcie akcji uczestnicy, będą mogli zbadać swoje predyspozycje zdrowotne i zostaną wyposażeni w praktyczną wiedzę, która pomoże im poruszać się po drogach w sposób bezpieczny i świadomy - z myślą o sobie i innych uczestnikach ruchu.

Komentuj
Dzień bez samochodu
22 września 2025 | 0

Dzień bez samochodu
YouTube. Dzień bez samochodu 2025 [kliknij] (screen Policja pl)

22 września obchodzimy Dzień Bez Samochodu, ustanowiony w 2000 roku przez Komisję Europejską. To międzynarodowa kampania proekologiczna, wieńcząca obchodzony w większości krajów europejskich Europejski Tydzień Mobilności. W jej trakcie prowadzone są działania ROADPOL Safety Days, koordynowane przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.

Tego dnia zachęcamy wszystkich kierowców, aby choć na jeden dzień zrezygnowali z samochodu i wybrali inne formy transportu - rower lub hulajnogę. To nie tylko korzyść dla środowiska i poprawa jakości powietrza, ale także pozytywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Pamiętajmy, że korzystając z roweru czy hulajnogi należy zadbać o:

- stan techniczny,

- odpowiednie oświetlenie,

- własne bezpieczeństwo, w tym jazdę w kasku.

Dzień Bez Samochodu to doskonała okazja do propagowania alternatywnych środków transportu i zachęcania do zmiany naszych nawyków dotyczących transportu. Liczymy na to, że jak najwięcej kierowców zdecyduje się tego dnia zamienić cztery kółka na dwa.

Źródło: BRD KGP

Komentuj
XIV Konferencja PIGOSK
19 września 2025 | 0

XIV Konferencja PIGOSK
(fot. PIGOSK/W. Góra)

W dniach 12-14 września 2025 r. w Hotelu Zamek Gniew odbyła się XIV Konferencja Szkoleniowa Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK) pod hasłem: „Bezpieczeństwo na drogach - nowe wyzwania dla ośrodków szkolenia kierowców”.

W dniach 12–14 września 2025 r. w Hotelu Zamek Gniew odbyła się XIV konferencja szkoleniowa Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców. W wydarzeniu uczestniczyło 106 osób - właściciele, kierownicy oraz przedstawiciele ośrodków szkolenia kierowców z całej Polski, a także zaproszeni goście i eksperci. Konferencja została zrealizowana pod hasłem: ,,Bezpieczeństwo na drogach - nowe wyzwania dla Ośrodków Szkolenia Kierowców".

Konferencję swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele instytucji państwowych, organizacji branżowych oraz środowiska naukowego, w tym m.in.: Anna Kowalczyk: Zastępca dyrektora  Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury; Konrad Romik – Dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD; prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak – Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie; dr Ewa Odachowska-Rogalska – Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie; Tomasz Dziuganowski – Prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów; Robert Dorosz – Wiceprezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów; Bożenna Chlabicz – Prezes Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym; Edyta Mitura – Dyrektor Wydawnictwa Grupa IMAGE Sp. z o.o.; Roman Stencel – Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców; Tomasz Żmuda – Brokerskie Biuro Ubezpieczeń REGIS Mediator Koszalin; Łukasz Lach - UNIQA TU SA, Oddział w Koszalinie.

Pierwszy dzień – najważniejsze zmiany w prawie i szkoleniu kierowców:

Konferencję otworzył Krzysztof Szymański – Prezes PIGOSK, który powitał uczestników i gości.

Następnie swoje wystąpienia przedstawili:

Anna Kowalczyk, Zastępca Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury – prezentacja: „Rola wysokiej jakości szkolenia i egzaminowania nowych kierowców”, która omówiła m.in.: harmonogram prac nad nową dyrektywą w sprawie praw jazdy; projekt ustawy UC76 (druk sejmowy 1677); deregulację w zakresie akredytacji kuratora oświaty; uzyskiwanie uprawnień kat. B przez 17-latków; obowiązek od 1 stycznia 2026 r. wykorzystania nowego typu pojazdów przy szkoleniu i egzaminowaniu kat. C+E; projekt rozporządzenia MI w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (WPLMI nr 117).

Konrad Romik – Dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD – „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego. Działania obecne i na przyszłość”.

Roman Stencel – Rzecznik Praw PPOSK – zmiany w przepisach dotyczących bieżącej działalności OSK.

Drugi dzień – nowe technologie, psychologia i ubezpieczenia

Kolejne wystąpienia dotyczyły zarówno aspektów prawnych, technologicznych, jak i psychologicznych:

Prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak, Dyrektor ITS – „Nowoczesne szkolenie kierowców kluczem do pełnego wykorzystania potencjału technologii wspomagających jazdę”.

Dr Ewa Odachowska-Rogalska, ITS – „Kierowca od 17 roku życia, psychologiczne aspekty – zagrożenia i szanse”.

Tomasz Żmuda, Brokerskie Biuro Ubezpieczeń REGIS – „Ruch pojazdu w świetle nowelizacji ustawy o obowiązkowym ubezpieczeniu OC posiadacza pojazdu mechanicznego”.

Robert Dorosz, Wiceprezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów – „Wybrane zagadnienia występujące w procesie szkolenia i egzaminowania stanowiące problem dla osób zdających”.

Michał Szypura, Wiceprezes Zarządu PIGOSK – istotne zmiany w szkoleniu kierowców kat. C+E od 1 stycznia 2026 r. oraz zmiany w szkoleniu kierowców zawodowych.

Konferencja była okazją do poszerzenia wiedzy oraz dyskusji o przyszłości szkolenia kierowców. Służyła również integracji środowiska. Dzięki współpracy PIGOSK i Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów uczestnicy mieli możliwość wymiany doświadczeń zawodowych oraz wzmocnienia współpracy branżowej.

W wolnym czasie goście korzystali z atrakcji hotelowych oraz zwiedzali z przewodnikiem Zamek Gniew, poznając jego historię.

XIV konferencja PIGOSK potwierdziła, że jest to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży szkoleniowej. Wysoki poziom merytoryczny wystąpień i możliwość integracji sprawiły, że uczestnicy ocenili spotkanie jako niezwykle wartościowe.

Z uwagi na mające nastąpić zmiany dotyczące obniżenia wieku wymaganego do uzyskania uprawnień zwróciliśmy się do prelegentów o wsparcie naukowe w zakresie szkolenia młodych ludzi. Pan prof. Marcin Ślęzak oraz dr Ewa Odachowska-Rogalska znakomicie to zrealizowali. Z ich wystąpień popłynęły wskazówki oparte na badaniach naukowych dotyczące realizacji szkoleń dorastającej młodzieży. Przekazana wiedza będzie wykorzystywana przez instruktorów i wykładowców.

Źródło: PIGOSK

Komentuj
Europejski Tydzień Mobilności w Warszawie
16 września 2025 | 0

Europejski Tydzień Mobilności w Warszawie
(fot. Urząd m.st. Warszawy - materiały prasowe)

Wystartował Europejski Tydzień Mobilności - coroczne wydarzenie promujące transport publiczny. Wiele miast przygotowało atrakcje dla pasażerów. Dziś o działaniach podejmowanych w Warszawie.

16 września, rozpoczął się Europejski Tydzień Mobilności - coroczne wydarzenie promujące transport publiczny. Przez cały tydzień pasażerowie WTP będą mogli skorzystać z wielu bezpłatnych atrakcji. Kulminacyjny punkt ETM przypada na 22 września i jest nim „Dzień bez samochodu” - wówczas komunikacja w stolicy jest bezpłatna. W tym roku Europejski Tydzień Mobilności przebiegać będzie pod hasłem: „Mobilność dla każdego”, bo zrównoważony transport publiczny to komunikacja dostępna dla każdego - przystępna cenowo i bezpieczna.

Europejski Tydzień Mobilności – zróbmy to dla siebie. Celem ETM jest rozpowszechnianie wiedzy na temat zrównoważonego transportu oraz zachęcanie mieszkańców miast do zmiany niekorzystnych dla zdrowia przyzwyczajeń i wybieranie ekologicznych sposobów przemieszczania się, takich jak: komunikacja miejska, rower, chodzenie oraz współdzielenie podróży samochodem. Warto mieć świadomość, że nawet drobna modyfikacja nawyków znacząco wpływa na jakość życia. To oszczędność nie tylko czasu i pieniędzy, ale również troska o zdrowie i ekologię – czystsze powietrze i mniejszy hałas.

Wydarzenia podczas ETM. Poniedziałek, 15 września - test mobilności. Obchody Europejskiego Tygodnia Mobilności otworzy w tym roku Konferencja z cyklu „Mobilna Warszawa”. Tego samego dnia odbędzie się druga edycja wielkiego Testu Mobilności Miejskiej przeprowadzonego przez Arval Service Polska. Wtorek, 16 września - dobra energia na powitanie dnia. Obchody ETM rozpoczną się na węźle Młociny, od wspólnej, porannej kawy, która będzie zastrzykiem dobrej energii na cały dzień. Pasażerowie będą częstowani kawą już od godz. 7.00 - aż do ostatniego kubka. Aby naładować się dobrą energią trzeba mieć ważny bilet WTP. Środa, 17 września – nasza wspólna sprawa: ekologiczna Warszawa. Środa będzie zarezerwowana dla młodszych pasażerów WTP. Podopieczni Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach, uczęszczający do klas I-VIII, wezmą udział w zajęciach z wychowania komunikacyjnego, podczas których dowiedzą się o zasadach bezpiecznego podróżowania komunikacją miejską. Podopieczni towarzystwa to grupa uczniów o specjalnych potrzebach., dlatego podczas warsztatów nauczą się poznać przestrzeń autobusu tak, aby ich samodzielne podróże były bezpieczne. Czwartek, 18 września - komunikacyjny konkurs. Co godzinę, począwszy od 8.00 do godz. 17.00, na facebookowym profilu Warszawskiego Transportu Publicznego, pojawiać się będą pytania dotyczące Europejskiego Tygodnia Mobilności. Osoby, które odpowiedzą poprawnie jako pierwsze, zgarną 30-dniowe bilety na okaziciela. Warto spróbować swoich sił! Piątek, 19 września - bezpieczeństwo przede wszystkim. Zarząd Transportu Miejskiego, wspólnie z Radiem Kolor, będziemy rozdawać zaproszenia na niedzielny przejazd specjalnym, zabytkowym autobusem. A na miłośników komunikacji czeka nie lada gratka - przy parkingu P+R Wilanowska, w godzinach 7:00-9:00, będzie można zdobyć także przypinki.

Dni Transportu Publicznego. W tym roku wydarzenie odbędzie się w sobotę, 20 września, na terenie Stacji Techniczno-Postojowej Kabaty przy ulicy Wilczy Dół 5. Start o godz. 10.00, a zabawa potrwa do 16:00. Na odwiedzających czeka moc atrakcji związanych z komunikacją miejską. Na dzień pełen dobrej energii zaprasza Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy oraz organizatorzy: Zarząd Transportu Miejskiego, Tramwaje Warszawskie, Miejskie Zakłady Autobusowe, Metro Warszawskie, Szybka Kolej Miejska, Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawować będzie Radio Kolor.

Zabytkowym Ikarusem po Warszawie. W niedzielę, 21 września, na trasę wyruszą autobusy specjalnej linii. Na historyczną przejażdżkę ZTM zaprasza wspólnie z Radiem Kolor, które będzie prowadziło w autobusie mobilne studio. To jednak nie koniec atrakcji. Na pasażerów czekają także drobne upominki. Zabytkowym Ikarusem będzie można przejechać się w godzinach 11:.00-14:00 na trasie: PLAC HALLERA - Jagiellońska - Aleja „Solidarności” - Marszałkowska - Aleje Jerozolimskie - E. Plater- DWORZEC CENTRALNY (powrót - E. Plater - Aleja Jana Pawła II - Aleja „Solidarności”).

Dzień bez samochodu. Zwieńczeniem Europejskiego Tygodnia Mobilności i jednocześnie jego punktem kulminacyjny będzie Dzień Bez Samochodu - w poniedziałek 22 września. Tego dnia komunikacja miejska w Warszawie będzie bezpłatna. Kasowniki zostaną wyłączone, bramki metra otwarte, tak ja szlabany na parkingach P+R.

Szczegóły na stronie: Dni Transportu Publicznego 2025.

Komentuj
Bezpieczniej na przejazdach kolejowo-drogowych
11 września 2025 | 0

Bezpieczniej na przejazdach kolejowo-drogowych
(fot. PIXABAY)

Zwiększy się bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych. Nowe przepisy, które już weszły w życie, wprowadzają innowacyjne rozwiązania na takich przejazdach oraz dają zarządcom możliwość zastosowania dodatkowego oznakowania.

Przyjęte rozporządzenie wprowadza możliwość zastosowania przez zarządców dróg dodatkowego oznakowania przejazdów kolejowo-drogowych znakami aktywnymi, znakami o zmiennej treści lub tablicami tekstowymi o zmiennej treści, a także zastosowanie oznakowania poziomego za pomocą linii wibracyjnych, progów zwalniających i dodatkowej kolorystyki nawierzchni drogowej.

Umożliwia również realizację większej liczby wariantów projektowania skrzyżowań linii kolejowych z drogami. Pozwoli to na lokalizowanie skrzyżowań w miejscach, w których dotychczas nie było to możliwe, co pozytywnie wpłynie na wariantowanie lokalizacji. W ten sposób np. nowa linia kolejowa dużych prędkości nie stanie się barierą ograniczająca dostępność dla mieszkańców terenów leżących po drugiej stronie tej linii.

Ponadto rozporządzenie wprowadza innowacyjne rozwiązania w zakresie stosowania nowoczesnych metod wykrywania przeszkód na przejazdach kolejowo-drogowych. Należą do nich pętle indukcyjne, system radarowy, obrazowanie termiczne w podczerwieni czy też czujniki ultradźwiękowe.

Intencją Ministerstwa Infrastruktury było wprowadzenie rozwiązań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych, w tym m.in. zapobieganie jeżdżeniu na pamięć czy też niestosowanie się do przepisów ruchu drogowego.  Dlatego zaproponowane w przepisach rozwiązania umożliwiają zastosowanie oznakowania poziomego przejazdu za pomocą linii spowalniających (wibracyjnych), progów zwalniających lub dodatkowej kolorystyki nawierzchni drogowej czy też stosowanie znaków z materiałów powodujących powstanie efektu akustycznego i wibracji w momencie najechania na ich powierzchnię. Skutkiem tych działań ma być oddziaływanie na percepcję prowadzących pojazdy drogowe w momencie przekraczania linii kolejowej. Na poprawę bezpieczeństwa wpłynie też zastosowanie specjalnej kolorystyki nawierzchni drogowej i pieszej bezpośrednio na przejazdach kolejowo-drogowych.

Rozporządzenie wprowadza ponadto rozwiązanie przeznaczone dla przejazdów kolejowo-drogowych kategorii B, które uniemożliwia uczestnikom ruchu drogowego objazd zamkniętej półrogatki, przez zastosowanie wysp kanalizujących ruch lub separatorów, których konstrukcja umożliwia przejechanie przez nie w sytuacji awaryjnej.

Nowe rozporządzenie wprowadza ponadto na stałe rozwiązanie, które dotychczas funkcjonowało doraźnie pod koniec 2024 roku, mające na celu zwiększenie przepustowości linii kolejowych oraz zwiększenie punktualności pociągów poruszających na remontowanych lub modernizowanych odcinkach liniach kolejowych. Polega ono  na tym, że w przypadku czasowej dezaktywacji lub czasowego demontażu czujników systemu przejazdowego w torze zamkniętym dwu lub wielotorowej linii kolejowej, nie będzie konieczności wprowadzania ograniczenia prędkości pociągów do 20 km/h przez przejazd kolejowo-drogowy lub przejście w torze czynnym lub torach czynnych, przy zachowaniu określonych warunków bezpieczeństwa.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 9 lipca 2025 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych oraz bocznic kolejowych z drogami i ich usytuowanie, oraz warunków technicznych ich użytkowania, weszło w życie 27 sierpnia br., zastępując dotychczas obowiązujące przepisy w tym zakresie.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
15-latek hulajnogą z prędkością ponad 50 km/godz.!
11 września 2025 | 0

15-latek hulajnogą z prędkością ponad 50 km/godz.!
(fot. KPP Wadowice)

Jak informują policjanci 15-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego, na hulajnodze elektrycznej, mknął po drodze publicznej szybciej niż przewidują przepisy, a dokładnie z prędkością 51 km/godz.!

9 września br. funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego wadowickiej komendy, w miejscowości Wieprz, zatrzymali 15-letniego chłopaka, który poruszał się po drodze publicznej hulajnogą elektryczną z prędkością 51 km/godz. Nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania tego typu pojazdem. Funkcjonariusze zakończyli jego jazdę i przekazali chłopca pod opiekę rodziców. Sporządzili również dokumentację, która trafi do sądu rodzinnego.

Policja przypomina, że przepisy prawa o ruchu drogowym jasno wskazują zasady korzystania z hulajnogi elektrycznej. Niedopuszczalnym jest by na drodze publicznej korzystały z niej dzieci poniżej 10. roku życia, nawet pod opieką osoby dorosłej. Do kierowania takim środkiem transportu przez osoby w wieku od 10 do 18 lat wymagane jest posiadanie takich samych uprawnień, co w przypadku kierowania rowerem, czyli karty rowerowej lub prawa jazdy kat. AM, A1, B1 lub T. Dla osób, które ukończyły 18 lat, dokument taki nie jest wymagany.

Przepisy jasno wskazują obowiązki kierującego hulajnogą elektryczną, do których należą m.in.:

1. Ścieżki rowerowe – użytkownicy hulajnóg elektrycznych powinni korzystać z wyznaczonych ścieżek rowerowych. Jeśli ścieżki są niedostępne, można poruszać się jezdnią, ale tylko na drogach o ograniczeniu prędkości do 30 km/godz.

2. Chodniki – jazda hulajnogą elektryczną po chodnikach jest dozwolona tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy nie ma ścieżki rowerowej ani drogi z ograniczeniem do 30 km/godz. W takim przypadku prędkość należy dostosować do ruchu pieszego i zachować szczególną ostrożność.

3. Prędkość – maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej na drodze wynosi 20km/godz. Przekraczanie tej prędkości jest niebezpieczne i niezgodne z przepisami.

4. Wyposażenie – hulajnogi elektryczne muszą być wyposażone w światła przednie i tylne, odblaski, dzwonek oraz hamulec.

5. Zakaz używania telefonu – podczas jazdy hulajnogą elektryczną zabronione jest korzystanie z telefonu.

6. Przewożenie osób – hulajnoga elektryczna jest przeznaczona do przewozu tylko jednej osoby. Przewożenie pasażerów jest zabronione!

7. Ciągnięcie lub holowanie – zabrania się ciągnięcia lub holowania innych pojazdów przez hulajnogę elektryczną.

8. Przejazdy przez przejścia dla pieszych – przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych na hulajnodze elektrycznej jest zabronione. Należy zejść z hulajnogi i przeprowadzić ją przez przejście!

9. Parkowanie – hulajnogi elektryczne powinny być parkowane w sposób nieutrudniający ruchu pieszym i innym uczestnikom ruchu. Hulajnogę należy ustawić równolegle jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, najbardziej oddalonej od jezdni. Szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m.

10. Alkohol – prowadzenie hulajnogi elektrycznej pod wpływem alkoholu jest zabronione i podlega takim samym karom, jak w przypadku rowerów.

Źródło: KWP Kraków

Komentuj
Mistrzu, zwolnij! Akcja prewencyjna PZU
9 września 2025 | 0

Mistrzu, zwolnij! Akcja prewencyjna PZU
(fot. screen)

„Mistrzu, zwolnij” - PZU z silnym przekazem do kierowców. Dekadę po ogromnym sukcesie kampanii społecznej „Kochasz? Powiedz STOP wariatom drogowym” PZU wraca z nową odsłoną tej wyjątkowej idei - ogólnopolską kampanią „Mistrzu, zwolnij”. Jak pokazują dane, temat jest niestety wciąż aktualny. W ubiegłym roku na polskich drogach zginęło blisko 1 900 osób, zaś w czasie tegorocznych wakacji odnotowano niemal 350 ofiar śmiertelnych. Partnerem kampanii jest Polska Policja.

Inicjatywa PZU ma na celu budowanie kultury społecznej, w której reagowanie na niebezpieczne sytuacje staje się normą, a nie wyjątkiem. Poprzez działania prewencyjne PZU chce dążyć do zmniejszenia liczby wypadków drogowych, poprawy bezpieczeństwa na drogach oraz wzrostu świadomości kierowców o skutkach nadmiernej prędkości. - Kampania „Mistrzu, zwolnij” wpisuje się w misję, którą PZU realizuje od lat - ochrony życia i zdrowia Polaków. Analizując zachowania kierowców widzimy, że często zbyt optymistycznie oceniają swoje umiejętności na drodze. To złudne poczucie kontroli bywa śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego, nawiązując do sukcesu naszej kampanii sprzed dekady, chcemy jeszcze dobitniej przypomnieć, jak ważne za kierownicą są wyobraźnia i zdrowy rozsądek. Wierzę w to, że działania prewencyjne w formie kampanii społecznej mają głęboki sens i mogą realnie zmieniać rzeczywistość - mówi Tomasz Tarkowski, członek zarządu PZU SA czasowo wykonujący obowiązki prezesa zarządu PZU SA.

W ciągu ostatnich 10 lat na polskich drogach zginęło blisko 25 000 osób. Tylko w 2024 roku Policja odnotowała: ponad 21 000 wypadków drogowych; niemal 1 900 ofiar śmiertelnych, blisko 25 000 rannych, ponad 2,4 miliona przekroczeń prędkości (ponad 6 600 wykroczeń dziennie). - Na przestrzeni ostatnich lat odnotowujemy sukcesywny spadek liczby wypadków i ofiar na polskich drogach, jednak statystyki nie pozostawiają złudzeń - wciąż zbyt wielu kierowców przekracza prędkość, podejmuje ryzykowne manewry i ignoruje podstawowe zasady bezpieczeństwa. Dlatego tak ważne jest, byśmy wspólnie podejmowali działania, które nie tylko edukują, ale też inspirują do zmiany postaw. Kluczowym jest, aby wszyscy uczestnicy ruchu drogowego respektowali przepisy i okazywali sobie wzajemny szacunek oraz zrozumienie, a także żeby każdy z nas czuł się odpowiedzialny za wspólne bezpieczeństwo na drodze - mówi nadinspektor Roman Kuster, Pierwszy Zastępca Komendanta Głównego Policji.

W czasie wakacji zginęło blisko 350 osób. Podczas tegorocznych wakacji na polskich drogach miało miejsce 4666 wypadków - o 135 więcej (3%) niż rok temu. Wzrosła też liczba osób rannych (5538 wobec 5309 w 2024 roku - wzrost o 4,3%). Jednak najważniejsze jest to, że w okresie wakacyjnego wypoczynku odnotowano o blisko 10% mniej ofiar śmiertelnych (zginęło 347, tj. o 34 mniej).

Szkoda komunikacyjna co minutę. Potrzebę działań prewencyjnych pokazują również dane PZU dot. szkód komunikacyjnych. Patrząc na dane z 2024 roku i do końca lipca obecnego roku - średnio co minutę PZU przyjmuje zgłoszenie szkody komunikacyjnej. Od początku roku do końca lipca firma obsłużyła blisko 300 tys. szkód komunikacyjnych, a w 2024 roku było ich łącznie ponad pół miliona. Kolizje lub wypadki w ruchu ulicznym to cały czas dominująca przyczyna szkód. W 2024 roku były przyczyną aż blisko 70% szkód OC i 17% szkód AC. To oznacza, że ponad 180 tys. szkód rocznie można potencjalnie ograniczyć dzięki skutecznej prewencji.

Ogólnopolska kampania - milion naklejek, spoty w reżyserii Jana Komasy i safety car na ulicach Warszawy. 2 września PZU rusza z szeroko zasięgową kampanią w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych, digitalu i w kinach w całej Polsce, w czasie której będzie prezentować trzy wersje spotu w reżyserii uznanego polskiego reżysera Jana Komasy. Będą one pokazywać niebezpieczne zachowania kierowców i ich konsekwencje. Do polskich kierowców trafi milion naklejek z hasłem „Mistrzu, zwolnij”. W ramach współpracy z Policją jej funkcjonariusze, w czasie kontroli drogowych na drogach w całej Polsce, będą wręczać od 2 września kampanijne naklejki i ulotki oraz edukować kierowców nt. bezpiecznej jazdy. Naklejki będą również rozdawać agenci PZU oraz pracownicy oddziałów PZU, którzy są obecni w całej Polsce i na co dzień mają kontakt z klientami. - Naklejka to nie gadżet. To prośba, ale też deklaracja: „jeżdżę ostrożnie”. Każda z tych naklejek to realny sygnał - zachęta do tego, żeby jeździć ostrożniej. Naklejając ją na samochód, dajemy znak innym, że sprzeciwiamy się brawurowemu zachowaniu za kierownicą. Każda naklejka to jeden głos więcej w istotnej akcji. Nie zmienimy wszystkiego od razu, ale możemy zacząć od siebie i swojego samochodu - mówi Agnieszka Żebrowska, dyrektor biura sponsoringu i prewencji PZU. Już od 18 sierpnia w sąsiedztwie najważniejszych dróg i popularnych tras wakacyjnych można zobaczyć billboardy, które wprost przypominają kierowcom, że najbardziej ryzykowna część podróży to często ostatnie kilometry przed celem. Zmęczenie, pośpiech i myśl, że został tylko kawałek potrafią uśpić czujność nawet najbardziej doświadczonych kierowców. Łącznie w miejscach o wzmożonym ruchu na terenie całej Polski znajduje się ponad 100 wielkoformatowych nośników.

Dodatkowo PZU będzie realizować działania aktywizujące odbiorców kampanii. Zwycięzcy internetowego konkursu będą mogli sprawdzić i udoskonalić swoje umiejętności jazdy samochodem na torze bezpiecznej jazdy. Po ulicach Warszawy będzie jeździć specjalnie oznaczone auto, które będzie jechać dokładnie tyle, ile wynosi dozwolona prędkość w danym miejscu. Dzięki tej akcji PZU chce wpłynąć na wyobraźnie kierowców i sprowokować ich do refleksji na temat bezpiecznej jazdy. Kampania prewencyjna PZU „Mistrzu, zwolnij” ruszyła 2 września i potrwa do końca miesiąca. Koncepcję kreatywną opracowała agencja 2012, spoty zostały wyprodukowane przez Papaya Films, a za zakup mediów odpowiada dom mediowy re58 (dawna Sigma Bis).

Źródło: Rzecznik PZU

Komentuj
„Pułapki śmierci” czyli zmodyfikowane rowery elektryczne
4 września 2025 | 0

„Pułapki śmierci” czyli zmodyfikowane rowery elektryczne
(fot. PIXABAY)

Posłanka Jolanta Niezgodzka zgłosiła interpelację nr 11643 [kliknij] do ministra infrastruktury w sprawie rowerów elektrycznych. Zwraca uwagę, iż zwiększająca popularność tych pojazdów doprowadziła do tzw. customizingu, modyfikacji pojazdów, w tym potencjalnych „osiągów” prędkości. Wskazuje na niską wykrywalność i karalność tego typu praktyk.

Pisze w niej: Szanowny Panie Ministrze, rowery elektryczne stały się nieodłącznym elementem krajobrazu miejskiego największych miast Polski, jak i całej Europy. Pojazdy te są narzędziem pracy dla wielu osób świadczących usługi z zakresu dostaw i transportu, jak i bywają one realną alternatywą dla osób starszych, które ze względu na wiek nie są w stanie użytkować rowerów bez specjalnego wspomagania. Jednak zwiększająca się popularność tych pojazdów pośrednio doprowadziła do wytworzenia się grup pasjonatów zajmującym się tzw. customizingiem ww. rowerów. Zjawisko to polega m.in. na dokonywanych przez samego użytkownika bądź inną osobę za opłatą modyfikacji w pojeździe. Wachlarz owych zmian jest niebywale szeroki, od drobnych, wizualnych aż po daleko idące ingerencje dotyczące komfortu jazdy i potencjalnych „osiągów“ prędkości. Działanie takie umożliwiają dziesiątki poradników, nagrań instruktażowych czy specjalistycznych wątków tematycznych zamieszczanych regularnie w Internecie, problemem jest fakt, iż takie zachowania nierzadko w sposób bezpośredni naruszają obowiązujące przepisy prawa.

J. Niezgodzka przypomina obowiązującą definicję roweru: Obecna ustawa w sposób klarowny określa definicję roweru jako „pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby, jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h“ sprawia to, iż zmodyfikowane pojazdy, których np. moc pomocniczego napędu elektrycznego przekracza 250 W technicznie kwalifikowane powinny być jako motorowery, co wiąże się z dodatkowymi regulacjami i wymaganiami w postaci wymogu posiadania odpowiedniego dla pojazdu kasku przez kierowcę, tablicy rejestracyjnej umieszczonej w widocznym miejscu, obligatoryjnego wykupu OC czy uzyskania przez potencjalnego kierowcę specjalnego prawa jazdy kat. AM. Podkreśla, że niezorientowany użytkownik nie stosuje się do przywołanych przepisów.

Nadto w Internecie istnieją całe strony poświęcone dokonywaniu zmian w budowie roweru elektrycznego mających za zadanie np. zwiększyć pułap, do którego napęd wspomaga jazdę kierowcy, witryny zaś unikają wyrażeń ustawowych, często posiłkując się enigmatycznymi zwrotami marketingowymi tak, aby nie wzbudzić obaw u potencjalnego konsumenta co do legalności całego procesu. Nadto, można również znaleźć w Internecie szeroki katalog narzędzi i specjalnego oprogramowania służącego stricte do zwiększania pułapu prędkości, do której rower elektryczny wspomaga jazdę użytkownika, ceny takich narzędzi wahają się od kilkudziesięciu złotych do nawet kilku tysięcy w przypadku znaczącego zwiększenia mocy napędu pojazdu. - To wszystko tworzy fałszywe poczucie legalności całego procesu u osób posiadających zmodyfikowane rowery elektryczne - podsumowuje. Dla przykładu przywołuje sytuacje z Wielkiej Brytanii gdzie policja dokonuje konfiskat nielegalnie zmodyfikowanych rowerów elektrycznych, których moc czy maksymalna osiągana prędkość nierzadko kilkukrotnie przekraczały dopuszczalne normy. Pojazdy takie słusznie określane bywały w mediach „pułapkami śmierci“, gdyż nie spełniały żadnych wymagań technicznych i ich eksploatacja groziła poważnym niebezpieczeństwem, a nawet kalectwem dla samego użytkownika, jak i innych osób postronnych.

W Polsce problem istnieje także, można także mówić o znikomej wykrywalności, a co za tym idzie niskiej karalności, co zdecydowanie nie zniechęca potencjalnego kierowcy od nielegalnego modyfikowania swojego pojazdu. Ponadto brak edukacji w tym zakresie.

Posłanka proponuje wprowadzenie regularnych kontroli stanu technicznego rowerów elektrycznych i zwraca się z wnioskiem o odpowiedź na następujące pytania: Czy i w jakim zakresie czasowym ministerstwo planuje podjąć działanie skierowane przeciwko nielegalnej modyfikacji rowerów elektrycznych? Czy ministerstwo planuje poddać kontroli handel narzędziami i oprogramowaniem potrzebnym do nielegalnej modyfikacji rowerów elektrycznych?  Czy ministerstwo pracuje bądź zamierza wdrożyć prace nad wprowadzeniem w Polsce przepisów szczególnie penalizujących nielegalne modyfikowanie rowerów elektrycznych ponad ustalone normy? Jakie działania prewencyjne/edukacyjne planuje podjąć ministerstwo, aby poinformować potencjalnych użytkowników takich pojazdów bądź skutecznie zniechęcić ich do nielegalnej ich modyfikacji?

Ciekawi jesteśmy odpowiedzi.

Komentuj
Minister Stanisław Bukowiec w sprawie obowiązkowych kasków
11 lipca 2025 | 0

Minister Stanisław Bukowiec w sprawie obowiązkowych kasków
W trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury, na którym rozpatrywany był rządowy dokument pt. : „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2024 r.” (druk nr 1276) - https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?documentId=F91E6A8282D68D94C1258C900025B098

W trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury, na którym rozpatrywany był rządowy dokument pt. : „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2024 r.” (druk nr 1276)  - https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?documentId=F91E6A8282D68D94C1258C900025B098

Wiceminister infrastruktury – Stanisław Bukowiec odpowiadając na postawione wnioski, pytania, uwagi informował:

- kaski” – „ „Pani poseł Oliwiecka pytała o kaski. Tak jak zaznaczyłem Kolejne posiedzenie KRBRD, kttre odbędzie się w przyszłym tygodniu będzie poświęcone propozycji wprowadzenia obowiązkowych kasków dla dzieci. Na to posiedzenie zaprosiliśmy również stronę społeczną. Organizacje, podmioty, ale również lekarzy chirurgów, również osoby, które sygnalizowały ten problem.i  Mają traumatyczne doświadczenia ze stratą dzieci, z traumatycznymi wydarzeniami. To w statystykach wychodzi. Mamy coraz więcej wypadków użytkowników rowerów i hulajnóg, również motocyklistów. Chcemy reagować aby problem poprawić, on oczywiście nie jest łatwy i tu przywołam sytuację, gddy były wprowadzane obowiązkowe kaski na stokach narciarskich. Wtedy teź była duża dyskusja Przepisy zostały wprowadzone i widzimy  jak poprawiły się statystyki jeśli chodzi i wypadki. Tutaj jest też kwestia do dskusji Są różne głosy. Ja szanuję każdy głos jeżeli chodzi o zdrowe, życie i również koszty społeczne/ koszty zdrowotne, Odnośnie ciężko rannych mówił Pan Tomasz Matuszewski. My o tym zapominamy, ale to są określone kwoty, duże kwoty, które idą na leczenie tych osób. Czy my jako Polska możemy sobie na to pozwolić? Żeby zamiast prewencji wprowadzać  duże koszty leczenia. Myślę, że obędzie się bardzo szeroka dyskusja i wypracujemy pewne wnioski, które będą podstawą do działań dla Ministra Dariusza Klimczaka, z którego inicjatywy do tego posiedzenia ma dojść. (…) 

Komentuj
MASTECZKO RUCHU DROGOWEGO
11 lipca 2025 | 0

MASTECZKO RUCHU DROGOWEGO

Rower to świetny środek transportu i forma aktywnego wypoczynku, ale wymaga odpowiedzialności. Dlatego warto przygotować dzieci do bezpiecznego poruszania się po drogach. W wakacje w Miasteczku Ruchu Drogowego Straży Miejskiej można zdać egzamin na kartę rowerową.

Zgodnie z przepisami dzieci od 10. roku życia muszą mieć kartę rowerową, jeśli chcą poruszać się po drogach publicznych. Obowiązek ten dotyczy także osób poruszających się hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego (UTO). 

Na początku lipca, na terenie Miasteczka Ruchu Drogowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy odbyły się, zorganizowane we współpracy z policją, egzaminy na kartę rowerową. W wydarzeniu wzięło udział 154 dzieci, które miały okazję sprawdzić swoją wiedzę teoretyczną oraz umiejętności praktyczne z zakresu bezpiecznego poruszania się po drogach. Wyniki były bardzo dobre - zdecydowana większość uczestników zdała egzamin.

Dni otwarte i terminy egzaminów

Przy ulicy Sołtyka 8/10, pod czujnym okiem strażników miejskich, dzieci mogą ćwiczyć manewry w bezpiecznych warunkach, zbliżonych do rzeczywistych – z sygnalizacją świetlną, znakami drogowymi i skrzyżowaniami.

Najbliższe dni otwarte odbędą się w weekendy (sobota–niedziela): 12–13 lipca, 19–20 lipca i 26–27 lipca, w godzinach 10.00–17.00.

Dla tych, którzy chcieliby zdobyć kartę rowerową jeszcze w te wakacje, ogłoszone zostały  kolejne terminy egzaminów: 28 lipca (poniedziałek) oraz 26 sierpnia (wtorek). Na egzaminy obowiązują zapisy telefoniczne

Kontakt dla mediów:

Referat Prasowy Straży Miejskiej m.st. Warszawy

Komentuj
Przeciwko bandytom drogowym
7 lipca 2025 | 0

Przeciwko bandytom drogowym
(fot. Pixabay)

Rada Ministrów przyjęła projekt przepisów zwiększający bezpieczeństwo ruchu drogowego przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości wspólnie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Infrastruktury. Ma on skuteczniej zwalczać przestępstwa, szczególnie te, które stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.

pracowaliśmy kompleksowe propozycje, które dotyczą Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń, jak również przepisów Prawa o ruchu drogowym. Jesteśmy przekonani, że będą one celną odpowiedzią na to, co jest plagą na polskich drogach lekceważenia norm, które prowadzi często do śmierci obywateli – podkreślił minister Adam Bodnar.

Nowe przepisy przewidują kary dla osób, które biorą udział w nielegalnych wyścigach czy rajdach odbywających się na drogach. Chodzi m.in. o tzw. driftowanie i akrobacje na motocyklach. Proponowane jest także podwyższenie kar za wypadek ze skutkiem śmiertelnym, nielegalny wyścig, rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę lub złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Z ruchu drogowego wyeliminowani zostaną także recydywiści, z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów.

Do zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym podchodzimy szeroko, m.in. z perspektywy przepisów karnych oraz monitorowania osób, które prowadzą pojazdy bez uprawnień – powiedział wiceminister Arkadiusz Myrcha. 

Najważniejsze rozwiązania

Przepisy wprowadzają definicję nielegalnego wyścigu. Będzie to rywalizacja co najmniej dwóch kierowców, którzy chcą pokonać określony odcinek drogi, w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa drogowego.

Za organizację lub udział w nielegalnych wyścigach grozić będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Udział w takich imprezach – jako widz – nie będzie traktowany jako przestępstwo.

Kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności będzie także grozić za prowadzenie pojazdu poza nielegalnym wyścigiem, ale w sposób brawurowy i jednocześnie stwarzający zagrożenie. Chodzi o rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa na drodze, przekroczenie dopuszczalnej prędkości co najmniej o połowę na autostradzie (co najmniej 210 km na godz.) lub na drodze ekspresowej albo co najmniej dwukrotnie na innej drodze (przekroczenie 180 km na godz.) oraz stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa innej osoby.

Jeśli kierowca spowoduje wypadek śmiertelny albo ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby – będzie podlegał karze od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Przepis ten będzie dotyczył osób, które uczestniczą w nielegalnym wyścigu, prowadzą pojazd w sposób brawurowy lub naruszają zakaz prowadzenia pojazdów.

Zaostrzenie przepisów dotyczące przepadku pojazdów

Nowe rozwiązania pozwolą wyeliminować z ruchu drogowego recydywistów, z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Przepadek pojazdu, na podstawie wyroku sądowego, będzie możliwy także jeśli sprawca był trzeźwy, ale kierował pojazdem pomimo obowiązującego zakazu.

W przypadku naruszenia zakazu prowadzenia pojazdów sąd będzie mógł warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach.

Nowe przepisy przewidują także, że sąd będzie mógł fakultatywnie zdecydować o przepadku pojazdu, gdy kierowca będzie mieć od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi.

Jeśli stężenie alkoholu we krwi będzie przekraczać 1,5 promila, orzeczenie konfiskaty pojazdu będzie obowiązkowe.

Zakaz prowadzenia pojazdów

Zmiany będą dotyczyły również wprowadzenia dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, w przypadku skazania za niestosowanie się do orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów.

Nowe rozwiązania zakładają ponadto podniesienie dolnej granicy świadczenia pieniężnego, które orzekane jest obowiązkowo za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów – z 5 tys. zł do 10 tys. zł.

Projekt przewiduje także podwyższenie dolnej granicy grzywny – do 1 tys. zł za tamowanie lub utrudnianie ruchu przez osobę, która uczestniczy w nielegalnym zgromadzeniu.

Nowe przepisy mają wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Baza zdjęć dla mediów: https://www.flickr.com/photos/msgovpl/albums/

ŻRÓDŁO: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Narzędzia do zgłaszania niebezpiecznej jazdy
7 lipca 2025 | 0

Narzędzia do zgłaszania niebezpiecznej jazdy
(fot. mat. prasowe Bolt)

Bolt rozpoczął testy nowego narzędzia, które pozwoli sygnalizować niebezpieczny styl jazdy podczas przejazdu.

Bolt testuje narzędzie do zgłaszania niebezpiecznej jazdy 

Bolt bardzo poważnie podchodzi do tematu bezpieczeństwa w przejazdach. W ramach swoich działań, wdraża również różne rozwiązania technologiczne, które mają zwiększać bezpieczeństwo w czasie przejazdu. Od kilku tygodni firma testuje w Polsce funkcję zgłaszania niebezpiecznego stylu jazdy, która ma być częścią Panelu Bezpieczeństwa dostępnego w aplikacji. 

Nowe rozwiązanie umożliwia pasażerom zgłaszanie niebezpiecznego zachowania kierowcy w trakcie przejazdu np. gdy ten przekracza prędkość, korzysta z telefonu podczas prowadzenia pojazdu czy w przypadku innych niebezpiecznych manewrów. Celem wdrożenia nowej funkcji  jest poprawa ogólnego poziomu bezpieczeństwa na platformie. Ma w tym pomóc umożliwienie pasażerom dzielenia się opinią, a także informowanie kierowców o zgłoszonych sytuacjach po zakończeniu kursu, aby ograniczyć niewłaściwe zachowania za kierownicą.

Jak zgłosić niebezpieczny styl jazdy kierowcy: 

Otworzyć w trakcje przejazdu Panel Bezpieczeństwa, klikając w  ikonę bezpieczeństwa w aplikacji Bolt. Wybrać opcję „Zgłoś niebezpieczną jazdę”. Zaznaczyć jedną z trzech kategorii: przekraczanie prędkości, korzystanie z telefonu podczas jazdy, niebezpieczny styl jazdy. Kliknąć „Wyślij”, a zgłoszenie trafi bezpośrednio do Zespołu ds. Bezpieczeństwa Bolt.

- Rozumiemy, że nie każdy pasażer czuje się komfortowo, by w trakcie przejazdu zwrócić kierowcy uwagę na styl jazdy, który uznaje za niebezpieczny. Dzięki nowej funkcji raportowania niebezpiecznego stylu jazdy, pasażerowie mogą w szybki i dyskretny sposób podzielić się swoimi obawami jeszcze podczas trwania podróży. To pozwala nam wspierać kierowców w doskonaleniu usług i dodatkowo wzmacnia poziom bezpieczeństwa na naszej platformie. To nasz kolejny krok po niedawnym szkoleniu z bezpieczeństwa w ruchu drogowym - mówi Paweł Kuncicki, Senior Country Manager Bolt w Polsce. 

Raportowanie niebezpiecznego stylu jazdy, to najnowsza funkcja bezpieczeństwa wprowadzona przez Bolt w ramach zobowiązania do przeznaczenia 100 milionów euro w ciągu trzech lat na rozwój działań Zespołu ds. Bezpieczeństwa. Nowa opcja dołącza do istniejących funkcji w Pakiecie Bezpieczeństwa aplikacji, takich jak nagrywanie dźwięku w czasie przejazdu, czy czterocyfrowe kody odbioru, które zapewniają, że pasażer i kierowca są prawidłowo dopasowani przed rozpoczęciem kursu, oraz zaufane kontakty, które umożliwiają szybki kontakt z bliskimi w sytuacjach awaryjnych, gdy nie można skontaktować się z pasażerem.

Bolt to europejska superaplikacja, której misją jest uczynienie mobilności miejskiej bardziej przystępną, bezpieczną i zrównoważoną. Bolt ma ponad 200 milionów klientek i klientów w 50 krajach w Europie i Afryce. Celem firmy jest przyspieszyć rezygnację z prywatnych aut na rzecz współdzielonej mobilności, oferując lepsze rozwiązania dla różnych potrzeb, w tym przewozy, carsharing i wypożyczalnię hulajnóg oraz dostawy jedzenia i artykułów spożywczych.

Opr. Martyna Kurkowska BOLD

Więcej informacji: www.bolt.eu 

Komentuj
Wróciła czasowa kontrola na przejściach drogowych
7 lipca 2025 | 0

Wróciła czasowa kontrola na przejściach drogowych

W poniedziałek, 7 lipca, na drogach krajowych w zarządzie GDDKiA prowadzących od 14 przejść granicznych z Litwą i Niemcami, wprowadzone zostaną zmiany w organizacji ruchu. Związane jest to z przywróceniem czasowej kontroli na polsko-niemieckich i polsko-litewskich przejściach granicznych.

Wprowadzone zostaną ograniczenia prędkości oraz wyłączenia niektórych pasów z ruchu. Apelujemy o ostrożność i zwracanie uwagi na oznakowanie dróg.

Jesteśmy w stałym kontakcie ze Strażą Graniczną, z którą uzgodniliśmy projekty czasowej organizacji ruchu. Zmiany wprowadzimy w taki sposób, aby jak najbardziej zminimalizować utrudnienia dla kierowców. Kluczowe jest dla nas również bezpieczeństwo użytkowników dróg krajowych oraz pracujących na granicach służb.

Gdzie pojawią się kontrole i zmiany w organizacji ruchu

Czasowe kontrole obejmą 12 polsko-niemieckich przejść granicznych, zlokalizowanych w ciągu dróg krajowych:

- cztery znajdują się w woj. zachodniopomorskim: Lubieszyn (DK10, ruch osobowy i towarowy), Kołbaskowo (A6, ruch osobowy i towarowy), Rosówek (DK13, ruch osobowy i towarowy) i Krajnik Dolny (DK26, ruch osobowy i towarowy),

- siedem w woj. lubuskim: Kostrzyn nad Odrą (DK22, ruch osobowy i towarowy), Słubice (DK29, ruch osobowy i towarowy), Świecko (DK2, ruch osobowy i towarowy), Gubinek (DK32, ruch osobowy i towarowy), Olszyna (A18, ruch osobowy i towarowy), Łęknica (DK12, ruch osobowy i towarowy), Przewóz (DK27, ruch osobowy),

- jedno w woj. dolnośląskim: Jędrzychowice (A4, ruch osobowy i towarowy).

Czasowe kontrole obejmą również dwa polsko-litewskie przejścia graniczne, zlokalizowane w ciągu dróg krajowych w woj. podlaskim. Będą to przejścia graniczne: Budzisko (S61, ruch osobowy i towarowy) oraz Ogrodniki (DK16, ruch osobowy i towarowy).

Co to oznacza dla kierowców

Zgodnie z informacją Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, kontrole prowadzone przez Straż Graniczną będą wyrywkowe. Kierowcy wjeżdżający do Polski z terenu Niemiec oraz Litwy powinni przygotować się jednak na dłuższy czas oczekiwania na wjazd do kraju.

Wszystkie służby pracujące na granicy są w pełni przygotowane do nowych działań. Ich celem będzie nie tylko odpowiednia kontrola ruchu migracyjnego, ale również zapewnienie jak największej płynności ruchu na przejściach granicznych. Jest to szczególnie istotne dla wielu polskich przewoźników drogowych, specjalizujących się w przewozach międzynarodowych.

Przywrócenie czasowej kontroli na polsko-niemieckich i polsko-litewskich przejściach granicznych jest konieczne dla wyeliminowania nielegalnej migracji.

Województwo zachodniopomorskie

Przejście graniczne Lubieszyn/Linken (DK10, ruch osobowy i towarowy)

Jezdnia wjazdowa do Polski od granicy do ronda z drogą w kierunku m. Buk będzie zamknięta. Przy wjeździe do Polski będzie ograniczenie prędkości do 30 km/h i wszystkie pojazdy zostaną na granicy przekierowane na parking przy siedzibie Inspekcji Transportu Drogowego, na którym będą prowadzone selektywne kontrole. Następnie z tego parkingu kierowcy wjadą na rondo łączące DK10 z drogą w kierunku m. Buk i będą mogli kontynuować podróż DK10. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Kołbaskowo/Pomellen (A6, ruch osobowy i towarowy)

Organizacja ruchu nie ulegnie większym zmianom w stosunku do obecnie obowiązującej (wprowadzonej w związku kontrolami m.in. KAS, ITD i Policji). Pozostanie zwężenie do prawego pasa ruchu zaraz za granicą. Będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane z autostrady na jezdnię wzdłuż przygranicznych stacji paliw. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Rosówek/Rosow (DK13, ruch osobowy i towarowy)

Ruch będzie odbywał się tak jak dotychczas jezdnią DK13. Zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 50 km/h w obrębie przejścia granicznego. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Krajnik Dolny/Schwedt (DK26, ruch osobowy i towarowy)

Prawy pas przed mostem granicznym po polskiej stronie będzie wyłączony z ruchu i będą odbywać się na nim selektywne kontrole. Pojazdy jadące w kierunku Niemiec będą poruszać się położoną obok zatoką postojową, a pojazdy jadące w kierunku Polski jezdnią DK26. Nie będzie wprowadzane dodatkowe ograniczenie prędkości (obowiązuje tam już limit 40 km/h).

Województwo lubuskie

Przejście graniczne Kostrzyn nad Odrą/Küstrin-Kietz (DK22, ruch osobowy i towarowy do 3,5 t)

Ruch będzie odbywał się jezdnią DK22. Zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 30 km/h w obrębie przejścia granicznego. Selektywne kontrole będą prowadzone poza pasem drogowym, na parkingu. Przed miejscem kontroli zostanie zamknięty lewoskręt. W celu umożliwienia kontroli zostaną rozebrane bariery ochronne. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał bez zmian.

Przejście graniczne Słubice/Frankfurt (Oder) (DK29, ruch osobowy i towarowy do 3,5 t + autobusy)

Ruch będzie odbywał się jezdnią DK29. Na wjeździe do Polski wprowadzony będzie nakaz jazdy na wprost w kierunku ronda. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane przed rondem w prawo na ul. 1 Maja do specjalnej strefy przygotowanej do prowadzenia kontroli. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Świecko/Frankfurt (DK2, ruch osobowy i towarowy)

Jezdnia drogi krajowej zostanie zwężona do prawego (wolnego) pasa ruchu bezpośrednio za granicą. W obrębie przejścia granicznego będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane na place zlokalizowane poza jezdnią drogi krajowej. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Gubinek/Guben (DK32, ruch osobowy i towarowy)

Ruch będzie odbywał się jezdnią DK32. W obrębie przejścia granicznego będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane na istniejącą zatokę przeznaczoną dla służb mundurowych, gdzie na co dzień odbywają się kontrole drogowe (głównie KAS). Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Olszyna/Forst (A18, ruch osobowy i towarowy)

Jezdnia drogi krajowej zostanie zwężona do prawego (wolnego) pasa ruchu bezpośrednio za granicą. Będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane na plac zlokalizowany poza jezdnią drogi krajowej. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Łęknica/Krauschwitz (DK12, ruch osobowy i towarowy)

Ruch będzie odbywał się jezdnią DK12. Kontrola odbywać się będzie w obrębie pierwszego ronda za mostem granicznym (na wlocie do Polski) na obwodnicy Łęknicy. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane na rondzie w prawo na drogę gminną. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Przewóz/Podrosche (DK27, ruch osobowy)

Ruch będzie odbywał się jezdnią DK27. Na potrzeby kontroli zostanie zwężony pas ruchu. W obrębie przejścia granicznego zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 30 km/h. Pojazdy wytypowane do kontroli będą kierowane na fragment jezdni wyłączony z ruchu. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Województwo dolnośląskie

Przejście graniczne Jędrzychowice/Ludwigsdorf (autostrada A4, ruch osobowy i towarowy)

Ruch pojazdów zostanie zwężony do prawego (wolnego) pasa ruchu. Nastąpi również ograniczenie prędkości do 40 km/h. Kontrola graniczna będzie się odbywać w obecnie istniejącym punkcie kontrolnym służb mundurowych, który znajduje się na pasie awaryjnym, około 1 km od granicy polsko-niemieckiej. Ruch w kierunku Niemiec będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Województwo podlaskie

Przejścia graniczne Budzisko/Kalwarija (S61, ruch osobowy i towarowy)

Wprowadzamy ograniczenie prędkości do 40 km/h. Ruch zostanie zwężony do prawego (wolnego) pasa, a następnie skierowany – z wykorzystaniem znaków zmiennej treści – na dodatkową jezdnię prowadzącą do Miejsca Obsługi Podróżnych Budzisko Zachód. Tam nastąpi selekcja pojazdów do kontroli. Ruch w kierunku Litwy będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Przejście graniczne Ogrodniki/Lazdijaj (DK16, ruch osobowy i towarowy)

Wprowadzamy ograniczenie prędkości do 30 km/h. Cały ruch będzie kierowany z jezdni głównej, pasem do skrętu w prawo, na teren byłego przejścia granicznego. Tam nastąpi selekcja pojazdów do kontroli. Ruch w kierunku Litwy będzie odbywał się tak jak dotychczas.

Komentuj
Strefy bezpieczeństwa i nowoczesna przestrzeń do edukacji BRD dla Małopolski
30 czerwca 2025 | 0

Strefy bezpieczeństwa i nowoczesna przestrzeń do edukacji BRD dla Małopolski

  Po paru miesiącach rozmów i planowania, w czwartek 26 czerwca w ramach posiedzenia Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD Przewodniczący Rady Łukasz Smółka podpisał z Dyrektorem Małopolskiego Centrum Nauki Cogiteon Porozumienie o współpracy na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. To kolejny przykład projektu, który wychodzi naprzeciw mieszkańcom i wykorzystuje innowacyjne podejście do bezpieczeństwa ruchu drogowego, przełamanie pewnych schematów oraz wykorzystanie istniejących już zasobów do nowych obszarów edukacji i nauki.

Wojewódzkie Rady Bezpieczeństwa mają ogromny potencjał do tworzenia nowych projektów i  zarządzania brd w regionie, pod warunkiem, że jest taka wola województwa. W praktyce jest to w dużej mierze zarządzanie samodzielne w regionie, często bez korelacji i wsparcia na poziomie krajowym. Oczywiście  brak w Polsce niezależnej instytucji zarządzającej która wspierałaby takie rady, ale brak efektywnego systemu nie może być stale wymówką i uzasadnieniem do braku działań czy braku otwartej współpracy na poziomie poziomym czy pionowym. Warto spojrzeć szerzej i docenić, że dzięki partnerstwu wielu instytucji publicznych, organizacji społecznych i biznesu, jest okazja do wymiany wiedzy i informacji, operowania wspólnymi danymi, spojrzenia na problematykę niebezpieczeństwa w ruchu drogowym z różnych perspektyw i doświadczeń i  realizowania wspólnie projektów. Wojewódzkie Rady mają plany poprawy brd na województwa i powiaty, mają możliwość (w różnym zakresie, ale mają) działania w obszarze infrastruktury, prawa, nadzoru, edukacji i opieki powypadkowej. Kwestia działań i  narzędzi to kwestia doboru na podstawie wiedzy, nauki, badań i statystyk – tego, co dzieje się w danym województwie patrząc na sytuację w regionie, nie zawężając pola tylko do bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale patrząc też na kwestie społeczne, zdrowotne, środowiskowe, ekonomiczne czy naukowe. Często mamy w zasięgu ręki zasoby, czasami nieoczywiste, które możemy  niedużym nakładem w efektywny sposób wykorzystywać także do poprawy brd.  Tak jest np. w przypadku Centrum  Nauki Cogiteon – podkreśla sekretarz Rady, Katarzyna Dobrzańska-Junco.

Małopolskie Centrum Nauki Cogiteon jest instytucją kultury o charakterze innowacyjnym, której celem jest edukacja przez zabawę i angażowanie w samodzielne lub zespołowe eksperymenty naukowe, projekty badawcze i społeczne. Cogiteon to miejsce, które ma  rozbudzać zamiłowanie do nauki, pomagać zrozumieć świat, budować postawę kreatywności, otwartości i nawyk samodzielnego myślenia poprzez doświadczenia, projekty badawcze które pokazują i tłumaczą działanie świata i różnych procesów. Centrum funkcjonuje w Krakowie od roku i od razu stało się jasne, że to także ogromny potencjał do edukacji i „przemycania” bezpieczeństwa ruchu drogowego tam, gdzie to możliwe, kształtując przy tym pewne konkretne postawy.

Od początku było jasne, że w stworzeniu obszaru brd nie chodzi o wystawę pojazdów, plakatów czy eksponatów, które nic nie wnoszą do poprawy brd.  Wojewódzka Rada BRD postawiła na pomysł trzech obszarów w Centrum.  Pierwsza z nich to  Strefa Bezpieczeństwa prezentująca zagadnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym od strony naukowej. Planowane są – w miarę możliwości - nowe eksponaty które poprzez doświadczenie i praktykę będą mogły pokazać m.in. co się dzieje z rozpędzonym samochodem gdy kierowca hamuje, jak prędkość wpływa na drogę hamowania,  jakie niebezpieczne konsekwencje niesie za sobą niestosowanie się do zasad ruchu drogowego, na czym polega odpowiedzialność w ruchu drogowym, świadomość ryzyka i konsekwencji, jakie są prawa fizyki, ale też jak ważna jest praktyka i doskonalenie, jakie relacje zachodzą pomiędzy różnymi uczestnikami ruchu drogowego, jak ruch drogowy i środki transportu które wybieramy  wpływają na nasze życie, zdrowie, środowisko i klimat i wiele innych. Bardzo ważnym obszarem jest też opieka powypadkowa, pokazanie działania służb, ale też ćwiczenia praktyczne dot. m.in. reagowania i ratowania ludzkiego życia.

Strefa Bezpieczeństwa to tylko jeden obszar w Centrum – Rada i Cogiteon  planują jeszcze dwie strefy –  Strefa Laboratorium BRD dla najmłodszych, gdzie będzie można realizować warsztaty brd oraz Strefa Edukacji BRD– skierowanej do najmłodszych uczestników ruchu drogowego.

Plany są ambitne i jasnym jest, że nie da się zrealizować wszystkiego jednocześnie. Ważne, że jest przy tym współpraca wielu organizacji, konsultacje i podział na różnych uczestników ruchu drogowego wraz z odpowiednio dopasowanym przekazem do różnych grup wiekowych – odwiedzających Centrum Cogiteon. Takie działania to nie podstawa działań w regionie, ale dopełnienie ich, kolejny krok, który jest wykonywany. Małopolskie Centrum Nauki COGITEON, czyli miejsce dedykowane edukacji dzieci i młodzieży stale poszerza swoją działalność  - w tym przypadku o edukację w zakresie bezpieczeństwa, udzielania pierwszej pomocy. Edukacja dzieci i młodzieży – tu ścisła współpraca m.in. z Kuratorium Oświaty w Małopolsce  jest mocno akcentowana w szkołach, ale również przez działalność edukacyjną członków rady, w szczególności naszych służb. Warsztaty  i nowa część wystawowa w COGITEONIE dopełni tę ofertę - zaznacza Marszałek Małopolski,  Łukasz Smółka.

Podpis artykuł:

Małopolska Wojewódzka Rada BRD

www.brd.malopolska.pl

fot.  Cogiteon, MWRBRD

Komentuj
W wakacje odpoczywamy i uważamy! Statystyki ITS
27 czerwca 2025 | 0

W wakacje odpoczywamy i uważamy! Statystyki ITS
(fot. PIXABAY)

Latem chętniej wsiadamy np. na motocykl, rower czy hulajnogę – niestety, często zapominamy wtedy o ostrożności. Aż jedna trzecia wszystkich wypadków drogowych w roku ma miejsce właśnie w tym okresie. Instytut Transportu Samochodowego apeluje: wypoczywajmy, ale z głową – szczególnie na drodze.

Wakacje to czas odpoczynku, rodzinnych wyjazdów i zwiększonego ruchu na drogach. Niestety, to także okres, w którym znacznie wzrasta liczba wypadków. Jak wynika z danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, w miesiącach letnich – szczególnie w lipcu i sierpniu – dochodzi do około 20 proc. wszystkich zdarzeń drogowych w roku.

Dlaczego? Bo letnia aura sprzyja podróżom, ale też ryzykownym zachowaniom – szczególnie przekraczaniu dozwolonej prędkości, ignorowaniu przepisów przez kierowców, ale też braku ostrożności wśród pieszych czy rowerzystów. Latem wzrasta również udział dzieci i młodzieży w ruchu drogowym, więcej osób porusza się rowerami, motocyklem czy elektryczną hulajnogą (e-hulajnogą) – wszyscy zatem musimy szczególnie uważać.

Statystyki wakacyjnych wypadków: 2022–2024

W samych tylko miesiącach wakacyjnych (lipiec–sierpień) w latach 2022–2024 doszło do ponad 12,7 tys. wypadków drogowych. W ich wyniku zginęło 1 124 osób, a prawie 15 tys. zostało rannych – z czego blisko 4,7 tys. odniosło ciężkie obrażenia.

Najczęściej w wypadkach uczestniczą osoby podróżujące samochodami osobowymi – w ciągu trzech ostatnich wakacyjnych sezonów miało miejsce aż 4 757 takich zdarzeń, w których zginęły 534 osoby, a ponad 6,6 tys. zostało rannych.

Dużą grupą poszkodowanych byli też piesi, w tym osoby korzystające z urządzeń wspomagających ruch (UWR – deskorolki, rolki, etc.). W ciągu trzech ostatnich lat doszło do 1 802 wakacyjnych wypadków z ich udziałem – zginęło łącznie 171 osób, a 1 701 zostało rannych.

W przypadku motocyklistów i użytkowników motorowerów odnotowano 12 procentowy wzrost liczby wypadków, których w 2024 roku było aż 887. Łącznie w trzy wakacyjne sezony życie straciły 224 osoby poruszające się tymi pojazdami.

Również rowerzyści oraz użytkownicy e-hulajnóg i urządzeń transportu osobistego (UTO) wymagają szczególnej uwagi. Tylko w wakacje 2024 roku doszło do 936 wypadków z udziałem rowerzystów oraz 166 z udziałem osób poruszających się e-hulajnogami i UTO. W stosunku do 2023 roku liczba wypadków rowerzystów wzrosła o 10 proc. a z udziałem e-hulajnóg i UTO aż o 34 proc.

Bezpieczne wakacje – wspólna odpowiedzialność

Instytut Transportu Samochodowego przypomina, że bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich – niezależnie od środka lokomocji. Kluczowe są: rozwaga, znajomość przepisów, trzeźwość oraz dostosowanie prędkości do warunków ruchu. Bardzo ważne dla bezpieczeństwa użytkowników rowerów i e-hulajnóg jest stosowanie kasków i innych elementów chroniących przed ciężkimi obrażeniami.

Wakacje to czas relaksu, który nie zwalnia nas z obowiązku dbania o bezpieczeństwo swoje i innych. Apelujemy do kierowców, pieszych, rowerzystów, motocyklistów i użytkowników UTO o rozwagę, przestrzeganie zasad kodeksu drogowego i wzajemny szacunek na drodze.

Komentuj
AV-POLAND 2025
17 czerwca 2025 | 0

AV-POLAND 2025
(fot. mat. prasowe ITS)

12 czerwca 2025 roku w siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie odbyła się IV edycja międzynarodowej konferencji AV-POLAND 2025 – najważniejszego wydarzenia poświęconego automatyzacji transportu drogowego w Polsce. Hasłem przewodnim tegorocznego spotkania było: „FEEL THE FUTURE, FEEL THE AUTOMATION”.

Wydarzenie, organizowane przez Instytut Transportu Samochodowego oraz Centrum Kompetencji Pojazdów Autonomicznych i Połączonych, zgromadziło ekspertów, naukowców, przedstawicieli administracji publicznej, biznesu i międzynarodowych organizacji działających na rzecz rozwoju pojazdów autonomicznych (AV) i połączonych (CAD).

Wystąpienia i sesje tematyczne

Konferencję otworzył Stanisław Bukowiec, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury. W wystąpieniu powitalnym głos zabrali także: Marcin Ślęzak, Dyrektor ITS i Kierownik Centrum Kompetencji Pojazdów Autonomicznych i Połączonych, Małgorzata Pełka, Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego, oraz Renata Rychter, Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI, która omówiła zmiany legislacyjne wspierające rozwój AV w Polsce.

Uczestnicy konferencji mieli okazję wysłuchać czterech sesji tematycznych:

Sesja I: „Aktualne trendy technologiczne – implementacja – doświadczenia z wdrożeń”, z udziałem ekspertów takich jak Mikołaj Małecki (DEVESoft), Joan Costa Martinez (IDIADA) i Andrea Conti (AVL).

Sesja II: w całości poświęcona projektowi DARTS-PL, realizowanemu przez Instytut Transportu Samochodowego i Politechnikę Warszawską na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury. Projekt zakłada stworzenie bazy scenariuszy testowych dla pojazdów autonomicznych, uwzględniających realia polskiej infrastruktury drogowej. Wystąpienia przedstawili m.in.:

Adrian Mazur (MI) – o roli nowoczesnej mobilności w strategii transportowej Polski, Marcin Ślęzak (ITS) – wprowadzenie do założeń projektu, Zespół ITS: Mikołaj Kruszewski, Aleksandra Rodak, Anna Niedzicka, Zespół Politechniki Warszawskiej: Krystian Radlak, Bartłomiej Olber – omawiający automatyzację adnotacji danych w systemach percepcji pojazdów.

Zwieńczeniem sesji był panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli administracji, nauki i biznesu, moderowany przez prof. Andrzeja Świderskiego.

Sesja III: „Wyzwania techniczne i społeczne”, w której zaprezentowano m.in. wyniki badań z zakresu społecznej akceptacji AV i technologii symulacyjnych w przemyśle motoryzacyjnym (wystąpienia: Patryk Szwajkowski – Łukasiewicz–PIMOT, Anita Pollak – Uniwersytet Śląski, Piotr Mrozik – ROBOTEC.ai).

Sesja IV: poświęcona inicjatywom krajowym i projektom europejskim, w tym IMPROVA i FitDrive. Prelegentami byli m.in.:

Justin Hidalgo (IDIADA), Lars Akkermans (Flemish Government), Simona Roka (IDIADA), John Lepine, były prezes EFA.

Pokazy i wystawy

Jednym z najbardziej oczekiwanych elementów konferencji były pokazy dynamiczne i statyczne pojazdów autonomicznych oraz specjalistycznego oprzyrządowania, które odbyły się trzykrotnie w ciągu dnia. Uczestnicy mogli z bliska przyjrzeć się technologiom AV w ruchu – w kontrolowanych warunkach testowych.

W specjalnie przygotowanej strefie wystawienniczej zaprezentowano m.in.:

platformy testowe do systemów ADAS, rozwiązania z zakresu symulacji i automatycznej analizy danych, narzędzia do mapowania i adnotacji, urządzenia do monitorowania kierowców i otoczenia pojazdu.

Szczególne miejsce zajęła wystawa „Autonomiczna przyszłość transportu drogowego. AV-POLAND 2025”, ukazująca kierunki rozwoju i wdrażania technologii AV w Polsce i Europie.

Międzynarodowy wymiar

Dzięki tłumaczeniu symultanicznemu w języku angielskim, AV-POLAND 2025 miało wyraźnie międzynarodowy charakter, przyciągając ekspertów z czołowych europejskich instytucji badawczych i firm technologicznych. Dużą wartość miała przestrzeń networkingowa, która sprzyjała wymianie doświadczeń, kontaktów i inicjowaniu współpracy pomiędzy sektorem nauki, przemysłu i administracji.

AV-POLAND 2025 potwierdziła swoją pozycję jako platforma wymiany wiedzy i inspiracji dla wszystkich, którzy pracują nad przyszłością autonomicznej mobilności. Kolejna edycja już za rok – a tymczasem Instytut Transportu Samochodowego kontynuuje swoje zaangażowanie w rozwój bezpiecznego i nowoczesnego transportu drogowego w Polsce.

Wydarzenie wsparli: 

Ministerstwo Infrastruktury,  Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego,  Ministerstwo Cyfryzacji,  Marszałek Województwa Mazowieckiego,  Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, 

a także europejscy i globalni gracze tacy jak: 

DEWESoft,  Łukasiewicz – Przemysłowy Instytut Motoryzacji, Applus Idiada, Avallo, AVL, GlobalLogic – A Hitachi Group Company,  Autonomia,  Search – Safety Engineering Research,  BLEES,  Autonomous Systems,  Skoda Auto Szkoła, Robotec.ai.

Źródło ITS kom. Prasowy)

Komentuj
11.06. Dla poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów
12 czerwca 2025 | 0

11.06. Dla poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów
GDDKiA - „Poprawiamy bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Kolejne inwestycje na

Budowa nowych autostrad, dróg ekspresowych czy obwodnic to tylko część naszych działań. Duże inwestycje przyciągają uwagę opinii publicznej, ale nie zapominamy też o mniejszych zadaniach poprawiających jakość istniejącej sieci dróg krajowych. Szczególne znaczenie w tym obszarze ma dla nas bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego.

 - informuje GDDKiA.

„ - Piesi i rowerzyści to grupa najbardziej narażona na obrażenia w wyniku ewentualnych zdarzeń drogowych. Dlatego w podejmowanych przez nas działaniach tak dużą wagę przykładamy do zapewnienia bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych, m.in. poprzez ich doświetlenie, odpowiednie oznakowanie, a także budowę chodników oraz azyli. Rowerzyści mogą natomiast korzystać z kolejnych kilometrów komfortowych tras rowerowych. 

Ponad 300 inwestycji

Od początku 2024 r. zrealizowaliśmy 368 mniejszych zadań na sieci dróg krajowych, które znacząco wpłynęły na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu. W ubiegłym roku zakończyliśmy 317 takich projektów, zaś do końca maja tego roku kolejnych 51. 

Bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów poprawiliśmy, budując lub wykonując m.in.: 

ponad 80 km chodników,   ponad 110 km ścieżek rowerowych i pieszo-rowerowych,   198 azyli na przejściach dla pieszych,  306 aktywnych znaków D-6, informujących o przejściach dla pieszych,  151 zatok autobusowych.  

Doświetliliśmy też przejścia dla pieszych w aż 5 382 lokalizacjach

Kolejne inwestycje przed nami

Obecnie w trakcie realizacji oraz na etapie postępowania przetargowego znajduje się 160 inwestycji, które wpłyną na poprawę bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Działania te są istotnym elementem długofalowej strategii tworzenia bezpiecznej infrastruktury drogowej. 

W ramach tych projektów planujemy budowę: 

ponad 105 km chodników,  blisko 60 km ścieżek rowerowych,  ponad 170 km ścieżek pieszo-rowerowych,  227 azyli na przejściach dla pieszych,  278 aktywnych znaków D-6,  283 zatok autobusowych. 

Doświetlimy też przejścia dla pieszych w 935 lokalizacjach.  

Inwestycje te są kolejnym krokiem w kierunku budowy bezpieczniejszego i bardziej przyjaznego systemu drogowego, redukującego zagrożenia i podnoszącego komfort wszystkich użytkowników.  

Realizujemy zadania w wielu obszarach

Działania GDDKiA na rzecz poprawy bezpieczeństwa to również budowa tras szybkiego ruchu i obwodnic miast oraz stały monitoring i korekty infrastruktury w miejscach, gdzie często dochodzi do zdarzeń drogowych. Współpracujemy też z Policją i Inspekcją Transportu Drogowego, m.in. przy lokalizowaniu odcinkowych pomiarów prędkości czy organizowaniu akcji prewencyjnych na drogach.  

Komentuj
Pierwszy w Polsce, w Europie i na świecie spot edukacyjny brd
9 czerwca 2025 | 0

Pierwszy w Polsce, w Europie i na świecie spot edukacyjny brd
(fot. MWRBRD)

Powstał pierwszy w Polsce, Europie i na świecie spot edukacyjny bezpieczeństwa ruchu drogowego wykonany całkowicie przez sztuczną inteligencję. Materiał  stworzono  w ramach współpracy Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Centrum Inicjatyw BRD oraz Promo Design Academy z Krakowa. Spot przygotowano w dwóch wersjach językowych.

Sztuczna inteligencja i jej rola w bezpieczeństwie drogowym – tu technologia jest wykorzystywana od wielu lat, głównie, aby pomóc kierowcom w bezpiecznym manewrowaniu pojazdami. Teraz obszar ten został poszerzony o edukację- przygotowano pierwszy na świecie materiał prewencyjny z zakresu brd w pełni stworzony przez AI. Przygotowanie takiego materiału wymagało wielu tygodni  a nawet miesięcy przygotowań i prób. Pierwotnie zamierzeniem było przygotowanie materiału dotyczącego relacji kierowca-pieszy, pieszy-kierowca. Niestety technologicznie AI nie było w stanie generować w poprawny sposób wszystkiego, co zaplanowano w takim scenariuszu.  Dlatego postawiono na przekaz bardziej ogólny, skierowany do wszystkich grup wiekowych oraz wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Jesteśmy na wstępnym etapie stosowania inteligentnych rozwiązań cyfrowych w świecie prewencji brd i edukacji. Możemy spierać się, czy sztuczna inteligencja nam się podoba lub nie - to kwestia gustu. Ale musimy też zaakceptować fakt, że ta przyszłość już tu jest. To od nas zależy, czy będziemy negować jej istnienie i krytykować, czy też zdecydujemy się otworzyć na nowe wyzwanie i technologie i zastanowić się, jak podejść do tych narzędzi w sposób otwarty ale też ostrożny, wykorzystując je w dobry celu – zmiany postaw i przyzwyczajeń, promowania bezpiecznych zachowań - podkreśla Katarzyna Dobrzańska-Junco, sekretarz MWRBRD, prezes Centrum Inicjatyw BRD.

  Przed nami nowe możliwości i korzyści z jej wykorzystania, ale także zadania, wyzwania i praca, by nowych narzędzi używać w sposób bezpieczny, świadomy, odpowiedzialny tak, aby przynosiły nie szkody, a pożytek. W tym przypadku celem jest wykorzystanie technologii i nowości w jej wykorzystaniu  na zwrócenie uwagi na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym, szacunku, respektowania przepisów i zasad ruchu drogowego. Na tym zależy inicjatorom projektu. Nowe czasy wymagają nowych rozwiązań ale też poszukiwań dotarcia nowymi kanałami do jak największej liczby odbiorców.  Materiał taki nie zastąpi systemowej  kompleksowej edukacji w ruchu drogowym, ale może stanowić jej małe uzupełnienie i zwrócenie uwagi na to , co ważne w ruchu drogowym- szacunek, partnerstwo na drodze, świadomość ryzyka i  przewidywanie konsekwencji wypadków drogowych.

KatarzynabDobrzańska-Junko 

https://www.youtube.com/watch?v=tEOQ8nGEO_M

Komentuj
Tomasz Matuszewski & Witold Wiśniewski: „TRZEBA WIEDZIEĆ”. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
6 czerwca 2025 | 0

Tomasz Matuszewski & Witold Wiśniewski: „TRZEBA WIEDZIEĆ”. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
(od lewej - Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie; Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego (PKE) oraz członek Rady ds. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych.

Dzieje się!!!

Obyś żył w ciekawych czasach” – brzmi znane przysłowie, a konkretnie przekleństwo chińskiego pochodzenia. I faktycznie, przyszło nam żyć w przełomowym okresie. Szczęśliwie wbrew pojawiającym się przepowiedniom nie oznacza to końca świata. Co wydarzyło się w ostatnią niedzielę wszyscy wiemy, wsłuchujemy się w pojawiające się liczne komentarze., ale co zmienia się lub zmieni w branży edukatorów z zakresu nauki jazdy? tu już zdecydowanie mniej i tę lukę zapełnią Goście najbliższej edycji DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ., która odbędzie się 12 czerwca 2025 r.: Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie; Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego (PKE) oraz członek Rady ds. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych.

CZEKAMY „TO TRZEBA WIEDZIEĆ!

Zapytamy o czym mówiono w Porto (Portugalia na kolejnym światowym Kongresie organizacji pn. CIECA”;   https://www.youtube.com/watch?v=L2cbuejdxvc&t=29s

Zapytamy, czy od lipca w Polsce egzamin na prawo jazdy rzeczywiście będzie trudniejszy, zapytamy…., O co jeszcze zapytać ?– piszcie : e-mail: tygodnik@PRAWODROGOWE.pl. Zapytamy o etap prac nad projektem Sektorowej Ramy Kwalifikacji w sektorze Transport Drogowy. I – jak zapowiadaliśmy – zapytamy czy już istnieje OGÓLNOPOLSKI ZWIĄZEK WORD, czy Ma swój statut itd.???

Komentuj
Rozstrzygnięto II edycję Konkursu im. prof. Ryszarda Krystka
23 maja 2025 | 0

Rozstrzygnięto II edycję Konkursu im. prof. Ryszarda Krystka
(fot. Partnerstwo dla bezpieczeństwa)

Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego – 23.05.2025 r. informuje: „Znamy laureatów II edycji Konkursu im. prof. Ryszarda Krystka” - https://www.pbd.org.pl/znamy-laureatow-ii-edycji-konkursu-im-prof-ryszarda-krystka/

Prawo Drogowe @NEWs/13.02.2025 „Nagroda im. Prof. Ryszarda Krystka 2025” - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/przeglad-prasy/nagroda-im-prof-ryszarda-krystka-2025

23.5.2025 12:21

Podczas konferencji GAMBIT 2025, która odbywa się 22-23 maja w Gdańsku, ogłoszono wyniki II edycji Konkursu im. prof. Ryszarda Krystka, organizowanego przez Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. 

Laureatami II. edycji konkursu  zostali: Bartosz Nowak z Politechniki Gdańskiej – za pracę inżynierską pt. „Analiza bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych na linii kolejowej nr 213 Reda–Hel” oraz Paweł Dąbkowski z Politechniki Warszawskiej – za pracę doktorską pt. „Bezpieczeństwo ruchu na przejściach dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej”

– Kapituła Konkursu zdecydowała o przyznaniu nagród Bartoszowi Nowakowi oraz Pawłowi Dąbkowskiemu za prace, które wnoszą istotny wkład w poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Praca inżynierska Bartosza Nowaka wyróżniła się praktycznym podejściem i autorską metodyką oceny bezpieczeństwa przejazdów kolejowo-drogowych. Z kolei doktorat Pawła Dąbkowskiego wprowadza nowe wskaźniki oceny zagrożeń na przejściach dla pieszych, umożliwiające reagowanie “przed” czyli zanim dojdzie do wypadku – co jest przełomowe w podejściu do BRD – podkreślał przewodniczący Kapituły konkursu Marcin Ślęzak.

Dodatkowo kapituła konkursu wyróżniła Łukasza Jelińskiego (Politechnika Gdańska) – za pracę doktorską dotyczącą uszkodzeń barier ochronnych oraz Dawida Bruskiego (Politechnika Gdańska) – za publikację naukową nt. optymalizacji barier linowych w testach zderzeniowych z SUV-em.

Konkurs im. prof. Krystka ma na celu promowanie najbardziej wartościowych prac dyplomowych i naukowych z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz upamiętnienie dorobku profesora, który przez lata był jednym z najważniejszych autorytetów w tej dziedzinie w Polsce. Zgłoszenia oceniane są pod kątem wartości merytorycznej, innowacyjności oraz potencjału wdrożeniowego.

Sponsorem nagrody w kategorii najlepsza praca dyplomowa jest firma Saferoad Polska, a w kategorii praca naukowa – Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. 

Wyróżnienia ufundowały: Politechnika Gdańska i Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. 

Kolejna, III. edycja konkursu odbędzie się w 2027 roku. Organizatorzy zachęcają wszystkich zainteresowanych do śledzenia aktualności na stronie: www.pbd.org.pl.

Komentuj
PWPW: nowe prawo jazdy Zapowiedź: „Ogólnopolski ZWIĄZEK WORD”
22 maja 2025 | 0

PWPW: nowe prawo jazdy Zapowiedź: „Ogólnopolski ZWIĄZEK WORD”

Dziś - będziemy realizowali koleją rozmowę - w popularnym cyklu - DYSKUSJ NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz zaprosiła Gościa; Tadeusza Wachowskiego -Dyrektora Pionu Produktów i Usług Identyfikacyjnych Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Czy dowiemy się o przygotowaniach do oczekiwanej wymiany praw jady, w Polsce, ale także w innych w państwach Unii Europejskiej. - zgodnie z dyrektywą. Jak zapowiedziano Właśnie w 2025 r. władze Unii Europejskiej mają ostatecznie znowelizować dyrektywę o prawach jazdy oraz przepisy o wzajemnym uznawaniu kar. Co ma się zmienić?

Czy pojawi się elektroniczne prawo jazdy honorowane w innych krajach UE?

Jak donoszą media władze Unii Europejskiej mają wracają do prac nad przygotowywaną nowelizacją  dyrektywy o prawach jazdy oraz przepisów o wzajemnym uznawaniu kar. Przypomnijmy mówimy o projekcie  lutego 2024 r.

Co ma się zmienić? Czy jazdy będzie można uzyskać wcześniej niż dziś pojawi się elektroniczne prawo jazdy honorowane w innych krajach UE.

Czekamy - o godz. 11. Zachęcamy - dowiemy się kiedy odbędzie się odbędzie się kolejna DYSKUSJA. Tę zatytułowaliśmy: „Ogólnopolski Związek WORD”. Oczekiwani Goście to grupa założycieli nowego Związku - czy już zarejestrowanego? Co zapisano w statucie. To ważne informacje dla branży. Ślijcie pytania: e-mail: tygodnik@ PRAWO DROGOWE@ NEWS. już jest ciekawie. Redakcja.

Komentuj
W Sieradzu będzie Szkoła Policji Ruchu Drogowego
9 maja 2025 | 0

W Sieradzu będzie Szkoła Policji Ruchu Drogowego
(fot. policja pl)

Prace nad utworzeniem Szkoły Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu idą pełną parą. 8 maja 2025 roku w jej murach, odbyło się spotkanie w którym brali udział m.in. nadinsp. Roman Kuster, I Zastępca Komendanta Głównego Policji, insp. Arkadiusz Sylwestrzak, Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi, Pani Dorota Ryl Wojewoda Łódzki, Pan Piotr Wojtysiak Wicemarszałek Województwa Łódzkiego oraz zaproszeni goście. Spotkanie dotyczyło przekształcenia istniejącego budynku wraz z infrastrukturą w nowoczesną placówkę dydaktyczną szkolącą policjantów ruchu drogowego na najwyższym poziomie.

8 maja 2025 roku w jej murach, odbyło się spotkanie w którym brali udział m.in. nadinsp. Roman Kuster, I Zastępca Komendanta Głównego Policji, insp. Arkadiusz Sylwestrzak, Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi, Pani Dorota Ryl Wojewoda Łódzki, Pan Piotr Wojtysiak Wicemarszałek Województwa Łódzkiego oraz zaproszeni goście. Spotkanie dotyczyło przekształcenia istniejącego budynku wraz z infrastrukturą w nowoczesną placówkę dydaktyczną szkolącą policjantów ruchu drogowego na najwyższym poziomie.

Jednym z głównych priorytetów policjantów, cały czas jest dbanie o bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Policjanci na bieżąco analizują przyczyny groźnych zachowań na drodze. Aby dbać o bezpieczeństwo na najwyższym poziomie, funkcjonariusze ruchu drogowego muszą ciągle się szkolić i doskonalić swoje umiejętności. Utworzenie tej policyjnej placówki dydaktycznej jest odpowiedzią na wzrost w ostatnich latach liczby pojazdów oraz znaczące zwiększenie liczby etatów w komórkach ruchu drogowego, a tym samym potrzebne jest miejsce, w którym będą szkoleni policyjni specjaliści dbający o bezpieczeństwo na drodze.
8 maja 2025 roku w Sieradzu odbyło się spotkanie, w  trakcie którego omówiono zasadność utworzenia Szkoły Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu. Podczas wystąpienia Wojewoda Łódzki Pani Dorota Ryl, zadeklarowała wszelkie wsparcie w projekcie tworzenia tej placówki. W trakcie spotkania insp. Maciej Marciniak Pełnomocnik Komendanta Głównego Policji ds. utworzenia Szkoły Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu omówił podstawowe założenia wynikające z tego projektu m.in. pod uwagę brano fakt, że szkoła powstanie w centralnej części kraju, a także, że istnieje już baza, która zostanie dostosowana do wymogów nowej szkoły. Omówił potrzeby kadrowe, strukturę administracyjną oraz współpracę międzyinstytucjonalną w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym.Szkoła Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu będzie filarem kształcenia i doskonalenia umiejętności policyjnych specjalistów ruchu drogowego.

Komentuj
05 Rowerowy Maj
7 maja 2025 | 0

05 Rowerowy Maj
(fot. Urząd m.st. Warszawy - mat. prasowe).

Warszawa jedzie w Rowerowym Maju już po raz ósmy. W tegorocznej edycji bierze udział rekordowa liczba ponad 190 tys. młodych warszawiaków i nauczycieli z 547 stołecznych przedszkoli i podstawówek. Akcję oficjalnie zainaugurowała dziś na Bielanach – wspólnie z dziećmi ze Szkoły Podstawowej nr 293 im. Jana Kochanowskiego – zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Renata Kaznowska.

Rowerowy Maj co roku bije w Warszawie kolejne frekwencyjne rekordy. Tak było w ubiegłym roku i nie inaczej jest w tym roku – do akcji dołączyło aż 46 nowych placówek oświatowych. W ten sposób kolejne kilometry w drodze do i ze szkoły czy przedszkola kręci już dokładnie 190 tysięcy młodych warszawianek i warszawiaków – mówiła zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Renata Kaznowska podczas inauguracji akcji w Szkole Podstawowej nr 293 na bielańskim Osiedlu Piaski. – Ta kampania ma na celu zachęcić uczniów i przedszkolaków do aktywności nie tylko w maju, ale przez cały rok. Rowery, hulajnogi czy deskorolki pomagają nie tylko utrwalać zdrowe nawyki transportowe w docieraniu do placówek oświatowych, ale pozwalają dbać o dobrą kondycję. Do czego bardzo zachęcam i mocno trzymam kciuki – nie tylko za uczniów z SP 293, ale wszystkich uczestników akcji Rowerowy Maj – dodała Renata Kaznowska.

Na 547 stołecznych placówek, które zgłosiły się do akcji, 313 to przedszkola, a 234 to szkoły podstawowe. W Rowerowym Maju udział bierze już łącznie ponad 80 proc. szkół podstawowych i przedszkoli prowadzonych przez m.st. Warszawę.

– Kiedy na co dzień planujemy, wytyczamy, a potem budujemy kolejne kilometry dróg rowerowych, to skupiamy się na tym, aby były one wygodne i bezpieczne. Ale dziś, kiedy patrzę na zastawione rowerami i hulajnogami szkoły, przy której się znajdujemy, to dociera do mnie, że ta codzienna praca ma sens, a infrastruktura rowerowa służy właśnie takim młodym ludziom, którzy bez względu na pogodę dojeżdżają do szkół czy przedszkoli sami, zamiast być dowożonymi samochodami przez rodziców – powiedział Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich (jednostki koordynującej akcję), a zarazem Pełnomocnik Prezydenta m.st. Warszawy do spraw komunikacji rowerowej.

Od kilkunastu lat Warszawa konsekwentnie inwestuje w przyjazną rowerzystom infrastrukturę, buduje spójną sieć dróg rowerowych, których jest już 813 km oraz udostępnia mieszkańcom rower miejski Veturilo.

Dzieciaki z Kochanowskiego

Do Szkoły Podstawowej nr 293 im. Jana Kochanowskiego na Bielanach uczęszcza dokładnie 535 uczniów. W 2024 r. podstawówka z osiedla Piaski znalazła się na podium (III miejsce) w ogólnowarszawskim rankingu wśród szkół podstawowych o średniej wielkości. Najaktywniejsza klasa, ówczesna III a, osiągnęła niemal 95 proc. rowerowej frekwencji, co oznacza, że uczniowie i uczennice z tej klasy wszyscy – ramię w ramię – prawie każdego dnia aktywnie docierali na zajęcia.

Nasza szkoła ma już ponad 50-letnią tradycję, ale jest młoda duchem. Chętnie realizujemy proekologiczne i prozdrowotne programy edukacyjne oraz blisko współpracujemy z Akademią Wychowania Fizycznego, a Rowerowy Maj to jedna z najbardziej lubianych akcji, bo niemal wszyscy nasi uczniowie biorą w niej udział. Tu wielkie podziękowania należą się koordynatorkom tej kampanii, czyli paniom Ani i Kasi, które już od września pracują przy tym projekcie. A efekty są fantastyczne – nasza szkoła rok po roku wspina się w dzielnicowym rankingu placówek uczestniczących w Rowerowym Maju. W 2020 roku zdobyliśmy pierwsze miejsce na Bielanach i w tym roku chcemy ten wynik powtórzyć – mówiła Iwona Krupińska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 293.

Wszystko zaczęło się w Gdańsku

Inicjatorem kampanii jest Miasto Gdańsk, które w 2016 roku, jako pierwsze w Polsce, zorganizowało rowerową akcję skierowaną do najmłodszych. Celem Rowerowego Maja jest promocja aktywnych, zrównoważonych metod poruszania się wśród najmłodszych, a także zdrowego stylu życia i ekologii. To też krok w kierunku rozwijania samodzielności i podejmowania przez dzieci pierwszych decyzji transportowych. Aktywne dojazdy do szkoły zwiększają poczucie sprawczości u dzieci, przy okazji utrwalając zdrowe nawyki, a pokonanie porannej drogi do szkoły rowerem, zwiększa skupienie na zajęciach.

Uczestnicy kampanii mają szanse na dwa rodzaje nagród: indywidualne oraz grupowe. Nagrody indywidualne przyznawane są za osobiste zaangażowanie – dzieci zbierają naklejki w swoim dzienniczku rowerowym. Za każdy aktywny przejazd otrzymuje jedną naklejkę, a po uzyskaniu odpowiedniej ich liczby może odebrać nagrodę.

Nagrody grupowe trafiają do „najbardziej rowerowej” klasy lub grupy przedszkolnej w każdej placówce i mają na celu nagrodzenie wspólnego wysiłku. W tym roku, oprócz atrakcji oferowanych przez długoletnich partnerów akcji, jest też kilka nowości – m.in. warsztaty fotograficzne czy spotkania z egzotycznymi zwierzętami.

Dorośli też chcą brać udział w akcji. Dlatego tegoroczna edycja Rowerowego Maja skierowana jest również do pracowników szkół i przedszkoli – mogą oni, podobnie jak dzieci, zbierać naklejki do specjalnych dzienniczków.

Serwisy rowerowe i piknik w Parku Moczydło

Kampanii towarzyszyć będą ponownie Szkolne Serwisy Rowerowe – dostępne już od połowy maja – w każdy weekend i aż do 15 czerwca. Uczestnicy Rowerowego Maja mogą skorzystać z serwisu po okazaniu dzienniczka rowerowego.

Jak co roku odbędą się również warsztaty doszkalające jazdę na rowerze dla uczniów szkół podstawowych. W ubiegłym roku odbyło się, po raz pierwszy, spotkanie edukacyjne ze Strażą Miejską w Warszawie – i w tym roku zostanie ono powtórzone. Będzie to doskonała okazja aby poznać zasady bezpieczeństwa podczas jazdy jednośladami.

Finałowy piknik kampanii odbędzie się 15 czerwca w Parku Moczydło. Na miejsce prowadzić będzie przejazd rowerowy, który tradycyjnie wyruszy spod Stadionu Narodowego. Zarząd Dróg Miejskich – koordynator akcji – nagrodzi podczas pikniku zwycięzców, czyli najbardziej rowerowe klasy i grupy przedszkolne. Osoby, które pojawią się na pikniku na jednośladach, na stoisku Rowerowego Maja będą mogły odebrać dodatkową naklejkę do dzienniczka.

Komentuj
Kolejny Europejski Dzień BRD
7 maja 2025 | 0

Kolejny Europejski Dzień BRD

W dniu wczorajszym mieliśmyEuropejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego został ustanowiony przez Komisję Europejską i obchodzony jest 6 maja. Głównym celem tego dnia jest zwrócenie uwagi na kwestie bezpieczeństwa na drogach, w tym zmianę zachowań użytkowników dróg.

Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Dziś, szczególnie pamiętajmy o tym, że każdy z nas jest uczestnikiem ruchu drogowego. Po prostu #Dbajmyosiebie.

Cel: Zwiększenie świadomości na temat bezpieczeństwa na drogach i zachęcenie do zmiany zachowań uczestników ruchu drogowego. Organizator: Komisja Europejska. Data: 6 maja. Podejmowane działania: Działania edukacyjne, profilaktyczne, konferencje, debaty, pokazy. Podkreślana grupa: Piesi, rowerzyści i motocykliści, którzy często są ofiarami wypadków drogowych. Wpływ: Zmniejszenie liczby wypadków drogowych, a w szczególności redukcja ofiar śmiertelnych. 

Źdódło: Krajowa Rada BRD

Komentuj
Pomyśl przed! Idź, jedź, prowadź bezpiecznie” - znacząca kampania MI i KRBRD
3 maja 2025 | 0

Pomyśl przed! Idź, jedź, prowadź bezpiecznie” - znacząca kampania MI i KRBRD

„Pomyśl przed! Idź, jedź, prowadź bezpiecznie!" - to hasło najnowszej kampanii edukacyjno-informacyjnej z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, zainicjowanej przez Ministerstwo Infrastruktury i Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która właśnie wystartowała. To kilka filmów, które poruszają realne problemy i zagrożenia, jakie mogą spotkać wszystkich uczestników ruchu drogowego, którzy codziennie korzystają z infrastruktury drogowej jako kierowcy, piesi czy rowerzyści.

 Te animacje to nie suche instrukcje, a krótkie historie z naszego codziennego życia, którymi chcemy skłonić wszystkich uczestników ruchu drogowego do zastanowienia się i refleksji nad własnymi decyzjami. Chcemy mówić o błędach, ale nie grozić palcem, tylko obrazem, emocjami i możliwymi skutkami pochopnych decyzji zwracać uwagę na ważny problem, jakim jest wspólne bezpieczeństwo w ruchu drogowym – powiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Celem kampanii jest nie tylko edukacja, ale przede wszystkim wzbudzenie refleksji oraz zmiana postaw i zachowań użytkowników dróg. Każdy z opublikowanych filmów skupia się na innym uczestniku ruchu drogowego i codziennych błędach, popełnianych w ruchu drogowym, które mogą prowadzić do tragedii:

• kierowcach, których ryzykowne zachowania zdarzają się głównie na przejazdach drogowo-kolejowych, ignorowaniu znaku STOP oraz sygnalizacji;

• rozproszeniu uwagi - korzystaniu z telefonu lub pisaniu wiadomości tekstowych, rozmowach bez zestawu słuchawkowego lub głośnomówiącego;

• pieszych - film edukuje zarówno pieszych - świadomych uczestników ruchu, jak i kierowców, pokazując, że bezpieczeństwo zależy od wzajemnego szacunku i znajomości przepisów;

• rowerzystach - wskazuje obowiązkowe wyposażenie roweru i zasady poruszania się po drogach rowerowych, poboczach, jezdni i chodnikach. Przypomina, że rowerzysta nie może przejeżdżać

przez przejście dla pieszych – to jeden z najczęściej łamanych i ignorowanych przepisów.

Komentuj
Cyfrowa transformacja wymiaru sprawiedliwości wchodzi w nowy etap
29 kwietnia 2025 | 0

Cyfrowa transformacja wymiaru sprawiedliwości wchodzi w nowy etap
(fot. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. prasowe)

Jak poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji - Cyfrowa transformacja wymiaru sprawiedliwości wchodzi w nowy etap. Pilotażowy, w pełni cyfrowy Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wdrożenie sztucznej inteligencji, rozwój kompetencji cyfrowych w wymiarze sprawiedliwości oraz cyberbezpieczeństwo - to główne obszary współpracy pomiędzy Ministerstwem Sprawiedliwości oraz Ministerstwem Cyfryzacji. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz minister sprawiedliwości Adam Bodnar podpisali porozumienie pomiędzy dwoma resortami, w ramach którego realizowana będzie cyfrowa transformacja wymiaru sprawiedliwości.

Porozumienie jest kolejnym krokiem do realizacji programów Cyfrowy Sąd i Cyfrowe Rejestry, prowadzonych przez resort sprawiedliwości. Ministerstwo Cyfryzacji wesprze Ministerstwo Sprawiedliwości we wszystkich działaniach w tym zakresie. Już teraz na bieżąco – zgodnie z potrzebami użytkowników – wspólnie modyfikujemy i usprawniamy takie systemy jak Krajowy Rejestr Sądowy czy Krajowy Rejestr Karny. Zmieniamy też system Elektronicznych Ksiąg Wieczystych, by każdemu ułatwić korzystanie z niego. Prowadzimy pilotaże, wprowadzające w sądownictwie wykorzystanie sztucznej inteligencji (np. program Digitalny Asystent Sędziego), a także rozpoczęliśmy digitalizację akt.

– Transformacja cyfrowa jest kluczowym elementem usprawnienia wymiaru sprawiedliwości. Pomoże na zwiększenie jego efektywności, dostępności i transparentności. Nasze dzisiejsze porozumienie i dalsza bliska współpraca są jednym ze strategicznych działań deregulacyjnych. Wymiar sprawiedliwości w końcu będzie w pełni dostępny dla każdego Obywatela – uprościmy procedury, skrócimy czas spraw sądowych, wyeliminujemy bariery administracyjne, stworzymy warunki do efektywnej i nowoczesnej obsługi prawnej – powiedział minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

Nowym etapem transformacji cyfrowej wymiaru sprawiedliwości będą wspólne prace realizowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości wspólnie z Ministerstwem Cyfryzacji. Szefowie obu resortów podpisali elektronicznie porozumienie w sprawie współpracy na rzecz cyfryzacji wymiaru sprawiedliwości.

– Technologia daje nam duże możliwości usprawnienia funkcjonowania administracji, wykorzystanie sztucznej inteligencji może znacznie przyśpieszyć wiele procesów, tak, abyśmy mogli sprawniej realizować zadania dla obywateli. Wymiar sprawiedliwości jest kluczowym elementem realizacji cyfrowej transformacji. Wymaga to nie tylko opracowania i wdrożenia wielu narzędzi, ale także podniesienia kompetencji cyfrowych kard. Istotnym elementem, szczególnie w ostatnich latach jest także zagwarantowanie maksymalnego poziomu cyberbezpieczeństwa jednostek podległych Ministrowi Sprawiedliwości – powiedział wicepremier Krzysztof Gawkowski. – Dlatego zacieśniamy współpracę w ramach rządu. Dzisiejsze porozumienie ma w niedalekiej przyszłości przyczynić się do uruchomienia wielu pionierskich projektów, które trwale usprawnią działania polskiego wymiaru sprawiedliwości – dodał.

6 kluczowych segmentów współpracy

Ministerstwo Cyfryzacji będzie wspierać Ministerstwo Sprawiedliwości w działaniach związanych z transformacją cyfrową wymiaru sprawiedliwości poprzez wymianę doświadczeń, najlepszych praktyk oraz wiedzy w obszarze rozwoju kompetencji cyfrowych, stosowania narzędzi sztucznej inteligencji w administracji publicznej, transformacji cyfrowej i cyberbezpieczeństwa.

1. Będziemy kontynuować prace nad pilotażowym przekształceniem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sąd w pełni cyfrowy.

2. Będziemy dostosowywać i wdrażać Duże Modele Językowe w wymiarze sprawiedliwości.

3. Opracujemy model uruchomienia centrów rozwoju kompetencji cyfrowych wymiaru sprawiedliwości. Stworzą one płaszczyznę współpracy między instytucjami wymiaru sprawiedliwości i jednostkami badawczo - rozwojowymi, zajmującymi się badaniami nad prawem i technologią.

4. Pogłębimy i w pełni skoordynujemy wdrażanie rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa.

5. Będziemy rozwijać Centralne Systemy Sądownictwa.

6. Ministerstwo Cyfryzacji zapewni wsparcie techniczno-projektowe na wszystkich etapach prac.

Pogłębienie współpracy przy transformacji cyfrowej wymiaru sprawiedliwości rozpoczyna się natychmiast. Naszym wspólnym celem jest, by był on skuteczny, sprawny i zrozumiały.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Artur CZAPIEWSKI Głównym Inspektorem Transportu Drogowego
24 kwietnia 2025 | 0

Artur CZAPIEWSKI Głównym Inspektorem Transportu Drogowego
(fot.GITD)

Prezes Rady Ministrów Donald Tusk powołał Artura Czapiewskiego na stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Nominację wręczył wiceminister Stanisław Bukowiec.

Artur Czapiewski pełnił obowiązki Głównego Inspektora Transportu Drogowego od 10 stycznia 2024 roku. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak, po przeprowadzeniu w trybie konkursowym, naboru na stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego, ogłoszonego we wrześniu ubiegłego roku, wskazał Artura Czapiewskiego do pełnienia tej funkcji. Premier Donald Tusk powołał z dniem 28 kwietnia Artura Czapiewskiego na stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Nominację wręczył (23 kwietnia br.) wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Źródło: GITD

Komentuj
Zakończenie II edycji studiów podyplomowych pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK)”
18 kwietnia 2025 | 0

Zakończenie II edycji studiów podyplomowych pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK)”

W dniu 15.03.2025. odbył się egzamin końcowy a 21.03.2025. uroczyste zakończenie II-giej edycji studiów podyplomowych „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK)”, które są prowadzone w Wojskowej Akademii Technicznej, Wydział Inżynierii Mechanicznej, Instytut Pojazdów i Transportu.

Studia są prowadzone wspólnie z Partnerami: Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Łodzi i Instytutem Transportu Samochodowego.

Studia ukończyło 23 słuchaczy (100%), zdając egzamin końcowy z całego przebiegu studiów. 4 osoby ukończyły studia z wynikiem „bardzo dobry z wyróżnieniem”!

Słuchaczami studiów byli m.in. właściciele Ośrodków Szkolenia Kierowców, instruktorzy nauki jazdy, egzaminatorzy, pracownicy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, pracownicy instytucji samorządowych związani zawodowo z procesem szkolenia i egzaminowania kierowców, przedstawiciele mediów zajmujący się tematyką bezpieczeństwa ruchu drogowego, przedstawiciele przedsiębiorców zaangażowani w proces nadawania i dokumentowania uprawnień kierowców.

Studia umożliwią  rozwój kariery zawodowej, realizację potrzeb i obowiązków podnoszenia kwalifikacji osób zawodowo uczestniczących w procesie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców. Są też znakomitą podstawą do podnoszenia swoich kompetencji i kwalifikacji w zakresie procesu szkolenia, kształcenia i egzaminowania. Dają też podstawę do doskonalenia się w zakresie dydaktyki i metodyki nauczania, psychologii transportu, prawa, w tym prawa o ruchu drogowym, uczestniczenia osób z niepełnosprawnościami w ruchu drogowym, techniki samochodowej oraz innych przedmiotów inżynierskich z zakresu ruchu drogowego, analizy przebiegu i skutków wypadków drogowych, etc.

W uroczystości zakończenia studiów, wręczenia certyfikatów i świadectw ukończenia uczestniczyli przedstawiciele Partnerów:

Pan prof. Jerzy Jackowski, Dziekan Wydziału Inżynierii Mechanicznej WAT, Kierownik Studiów TPKEK. Pan prof. Andrzej Świderski, Zastępca Dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie. Pan Dyrektor Michał Gogolewski, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi. Pan Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Pan Zdzisław Maciągowski, przedstawiciel WORD Łódź.

Kierownik Studiów, Pan prof. Jerzy Jackowski pogratulował wszystkim absolwentom i podkreślił, że studia są realizowane w ścisłej współpracy m.in. z Torem Modlin i Polską Izbą Gospodarczą Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK), gdzie słuchacze odbywają zajęcia praktyczne. Prof. Jackowski zwrócił uwagę na bardzo wysoki poziom tej edycji studiów i pogratulował absolwentom, życząc im, by zdobyta wiedza była przez nich wykorzystana w ich życiu zawodowym i przyczyniła się do rozwoju kariery.

Przedstawiciele absolwentów wręczyli na ręce Pana prof. J. Jackowskiego tablicę pamiątkową, na zakończenie II-giej edycji studiów TPKEK, z podziękowaniami dla wszystkich instytucji zaangażowanych w przygotowanie i realizację studiów a szczególnie dla prowadzących zajęcia.

W październiku br. planowane jest uruchomienie III edycji studiów.

Adresatami oferty studiów podyplomowych TPKEK są:

instruktorzy nauki jazdy, egzaminatorzy, kandydaci na egzaminatorów, właściciele, kierownicy i pracownicy ośrodków szkolenia kierowców, pracownicy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, urzędnicy starostw i urzędów marszałkowskich sprawujących nadzór odpowiednio nad procesem szkolenia i egzaminowania, pracownicy, zarządzający i prowadzący szkolenia dla kierowców w różnych instytucjach zajmujących się doszkalaniem, doskonaleniem oraz kontrolowaniem i nadzorem kierowców, nauczyciele chcący uzyskać nowe kwalifikacje, wszystkie inne osoby zainteresowane kształceniem i egzaminowaniem kierowców

Studia, oprócz dostarczenia rzetelnej i najnowszej wiedzy z zakresu:

Nowej techniki samochodowej. Przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, w tym egzaminowania osób z niepełnosprawnościami. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Psychologii, w tym psychologii transportu. Aktualizacji i rozszerzenia ogólnego wykształcenia technicznego i prawnego.

dają też szansę podniesienia kwalifikacji egzaminatorów oraz egzaminatorów-szkoleniowców, w tym uzyskanie uprawnień do zdawania egzaminu państwowego na egzaminatora. Pozwalają też spełnić obowiązek szkoleniowy dla instruktorów nauki jazdy.

Studia trwają dwa semestry, w czasie dwunastu zjazdów, w soboty i niedziele. Studia kończą się egzaminem końcowym.

Od kwietnia 2025 rozpoczniemy rekrutację na III edycję studiów. Rekrutacja na stronie: https://irk.wat.edu.pl/pl/offer/SP_25_26/programme/WMEKKCNP/?from=registration:SP_25_26

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych.

Więcej informacji pod mailem: tpkek@wat.edu.pl lub tel. +48 261 839 276

Komentuj
Dalsza rozbudowa systemu fotoradarowego
14 kwietnia 2025 | 0

Dalsza rozbudowa systemu fotoradarowego
(fot. mat. prasowe GDDKiA.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informowała w upływającym tygodniu, iż 128 nowych urządzeń kontrolujących prędkość i przejazd na czerwonym świetle pojawi się w najbliższym czasie na sieci dróg krajowych. Za ich montaż odpowiedzialne jest Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), czyli jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD), z którym podpisaliśmy właśnie porozumienie o współpracy.

Cel rozbudowy. Dyrekcja uzasadnia: „Wspólnym celem jest sprawna realizacja projektu rozbudowy systemu fotoradarowego prowadzonego przez CANARD na drogach zarządzanych przez GDDKiA. Zakłada on montaż 70 fotoradarów, 43 odcinkowych pomiarów prędkości (OPP) i 15 systemów RedLight. Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że kluczowa dla sprawnego przebiegu prac instalacyjnych jest efektywna współpraca wykonawcy z zarządcą drogi. Podpisane porozumienie pomiędzy GITD a GDDKiA jest gwarancją sprawnej realizacji projektu i przykładem zaangażowania obu instytucji w działania prowadzące do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.”.

Szczegóły porozumienia. Szczegóły porozumienia

W ramach współpracy GDDKiA zobowiązuje się priorytetowo rozpatrywać wnioski wykonawców poszczególnych umów realizowanych na rzecz GITD. Dotyczy to w szczególności opiniowania i zatwierdzania dokumentacji związanej z prawem do dysponowania nieruchomością, wykorzystywaniem istniejącej infrastruktury (bramownice, punkty zasilania) czy opracowania projektów stałej i czasowej organizacji ruchu. Porozumienie dotyczy także uzgadniania dokumentacji projektowej związanej m.in. z nowymi systemami OPP na drogach ekspresowych i autostradach. Będą one miały wpływ na wzrost bezpieczeństwa na tych trasach. 

Wspólne działania = większe bezpieczeństwo

Odcinkowy pomiar prędkości jest ważnym czynnikiem wpływającym na poprawę bezpieczeństwa, w szczególności na odcinkach tunelowych. OPP działa m.in. w Warszawie, w tunelu pod Ursynowem na drodze ekspresowej S2. Dane pokazały, że już w pierwszym roku funkcjonowania systemu, ponad 99 proc. kierowców stosowało się tam do ograniczeń prędkości. Z kolei ci, którzy już przekraczali dozwoloną prędkość, jechali przeważnie nie więcej niż 20 km/h ponad limit. OPP funkcjonuje też w innych tunelach na drogach w zarządzie GDDKiA, pod górą Luboń Mały w ciągu drogi ekspresowej S7 Lubień - Rabka-Zdrój oraz na S3 Bolków - Kamienna Góra. Bramownice z kamerami systemu zamontowano również m. in. na A2 pod Koninem, A4 pod Wrocławiem, A1 w okolicy Kutna i Ciechocinka, S7 od Białobrzegów do Radomia, S8 na obwodnicy Wyszkowa czy też S11 w Poznaniu. 

Odcinkowy pomiar prędkości może również być wykorzystywany dla poprawy bezpieczeństwa osób prowadzących prace budowlane na trasie, która nie została wyłączona z ruchu. Taka sytuacja miała miejsce na budowie autostrady A1 pomiędzy Tuszynem i Częstochową. OPP zainstalowano na wniosek GDDKiA oraz wykonawców inwestycji. Celem było wyegzekwowanie przestrzegania przez kierowców obowiązującego ograniczenia prędkości na budowanej trasie. Dzięki systemowi udało się uspokoić ruch i poprawić bezpieczeństwo zarówno kierowców i podróżnych, jak i pracowników budowy. Podobne rozwiązanie planujemy wprowadzić w trakcie rozbudowy A2 pomiędzy Łodzią i Warszawą. 

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Pożyczasz komuś auto? - sprawdź uprawnienia kierowcy!
8 kwietnia 2025 | 0

Pożyczasz komuś auto? - sprawdź uprawnienia kierowcy!
(fot. mat. prasowe M-zObywatel. Sprawdź uprawnienia w aplikacji

Uprawnienia kierowcy można sprawdzać w aplikacji mObywatel. Użytkownik ma dzięki niej możliwość weryfikacji danych i statusu prawa jazdy, tymczasowego prawa jazdy oraz pozwolenia na kierowanie tramwajem każdego kierowcy. Potrzebuje jedynie wpisać imię, nazwisko oraz numer blankietu dokumentu, żeby sprawdzić uprawnienia kierowcy lub motorniczego. Usługa została udostępniona 2 kwietnia 2025 wraz z wersją 4.55 aplikacji mObywatel.

– Weryfikacja uprawnień kierowcy staje się jeszcze łatwiejsza. Dzięki nowej usłudze Uprawnienia kierowcy użytkownik aplikacji widzi informacje z systemu CEPiK w kilka sekund. Wystarczy wpisać dane sprawdzanej osoby oraz numer blankietu jej dokumentu w mObywatelu. To duże ułatwienie w różnych sytuacjach w ruchu drogowym, a także wygoda i pewność dla samych kierowców. Wcześniej taka możliwość była dostępna tylko przez stronę internetową – mówi wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Uprawnienia kierowcy do sprawdzenia w mObywatelu. Usługa daje możliwość szybkiej weryfikacji uprawnień w codziennych sytuacjach, np. przed użyczeniem komuś swojego pojazdu. Jest też przydatna podczas dalszych wypraw, np. kiedy podróżujące wspólnie osoby chcą wymieniać się za kierownicą lub sprawdzić swoje uprawnienia przed wypożyczeniem pojazdu. W przypadku kolizji lub innego zdarzenia drogowego usługa też będzie pomocna – umożliwi szybką weryfikację uprawnień własnych lub innej osoby w aplikacji. Może także okazać się praktycznym rozwiązaniem podczas korzystania z usług transportowych, np. do sprawdzenia uprawnień przewoźników, dostawców czy wynajmowanych kierowców.

Warto dodać, że usługa znajdzie zastosowanie także w przypadku osób, które z różnych przyczyn nie korzystały dłużej ze swoich uprawnień lub nie prowadzą pojazdów na co dzień. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy zdobyły uprawniania w Polsce i nie mają wygenerowanego mPrawa jazdy, które potwierdza ich aktualne uprawnienia. W takiej sytuacji mają one możliwość szybkiej weryfikacji aktualnego statusu swojego fizycznego dokumentu i zdobytych uprawnień za pośrednictwem aplikacji mObywatel.

Z usługi skorzystają również przedsiębiorcy. Dotyczy to zwłaszcza firm, które chcą weryfikować uprawnienia do kierowania pojazdami, ale ze względu na charakter lub skalę prowadzonej działalności nie korzystają w tym celu z integracji z systemem Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). W aplikacji mObywatel mogą szybko zapoznać się z danymi dokumentu i statusem uprawnień danej osoby np. przed podjęciem decyzji o współpracy. Wcześniej taka możliwość była udostępniana przez stronę internetową, a od lutego firmy transportowe mogą także robić to automatycznie dzięki integracji z systemem.

Jak sprawdzić uprawnienia kierowcy w aplikacji?

Po otwarciu usługi Uprawnienia kierowcy w aplikacji mObywatel należy wprowadzić wymagane informacje: imię, nazwisko i numer blankietu w przeznaczonych do tego polach, zgodnie z opisem na ekranie aplikacji. Następnie po naciśnięciu Sprawdź uprawnienia użytkownik zobaczy następujące informacje:

- status blankietu,

- datę jego ważności,

- organ wydający dokument,

- kategorię uprawnień,

- datę ważności uprawnień.

Bezpieczeństwo na drogach na wyciągnięcie ręki. Uprawnienia kierowcy to nowoczesna i wygodna usługa, która ma wiele zastosowań. Jednym z celów jej wprowadzenia jest wzrost bezpieczeństwa na drogach. Ułatwienie dostępu do danych kierowców i motorniczych pozwala wychwycić wątpliwe dokumenty i nie dopuścić do ruchu prowadzących, którzy nie mają aktualnych uprawnień. Jest to tym istotniejsze, że nadal dochodzi na drogach do niebezpiecznych sytuacji z udziałem osób, którym odebrano lub czasowo cofnięto uprawnienia do kierowania pojazdami.

Obok szybkości i łatwości w obsłudze, jedną z ważnych zalet usługi jest to, że nie wymaga podawania wielu szczegółów w celu realizacji zapytania. Potrzebne dane osobowe to jedynie imię i nazwisko osoby, której uprawnienia są weryfikowane. Numer blankietu znajduje się natomiast w sprawdzanym dokumencie. Składa się on z liter i cyfr, które mogą występować w różnych formatach, np.: AB123456, A1234567 lub A123456B. Co istotne, w tymczasowym prawie jazdy nie ma numeru blankietu. Jest w nim numer identyfikujący dokument, który należy wpisać w usłudze Uprawnienia kierowcy w celu weryfikacji tego dokumentu.

Usługa zaczęła być udostępniania stopniowo od 2 kwietnia wraz z wydaniem 4.55 aplikacji mObywatel. U wszystkich użytkowników pojawi się do 7 kwietnia. Dane wyświetlane w aplikacji pochodzą z systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), gdzie są aktualizowane codziennie o g. 6 rano.

Więcej informacji o usłudze znajduje się na stronie https://info.mobywatel.gov.pl/aktualnosci/uprawnienia-kierowcy-w-aplikacji.

Film instruktażowy o usłudze Uprawnienia kierowcy znajduje się poniżej.

Źródło - Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Bezpieczeństwo rowerzystów do zmian
27 marca 2025 | 0

Bezpieczeństwo rowerzystów do zmian
(fot. PIXABY)

Grupa posłów: Kamil Wnuk, Izabela Bodnar, Bożenna Hołownia, Barbara Okuła, Łukasz Osmalak, Ewa Schädler, Marcin Skonieczka, Ewa Szymanowska, Wioleta Tomczak, Tomasz Zimoch - zgłosiła interpelację adresowaną do ministra infrastruktury.

Posłowie oceniają: Polska nadal nie zapewnia rowerzystom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

Posłowie, w skazują, sugerują i pytają ministra: z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2023 roku doszło do ponad 3 tysięcy wypadków z udziałem rowerzystów, w których zginęło około 200 osób, a tysiące odniosło obrażenia. Główne przyczyny tych zdarzeń to nieustąpienie pierwszeństwa przez kierowców, niedostateczna infrastruktura oraz nieprzestrzeganie przepisów przez uczestników ruchu. Mimo rosnącej popularności rowerów jako środka transportu, Polska nadal nie zapewnia rowerzystom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. I wskazuj: Główne problemy dotyczące bezpieczeństwa rowerzystów w Polsce to:

1) brak spójnej sieci dróg rowerowych - szczególnie poza dużymi miastami, gdzie rowerzyści zmuszeni są do poruszania się niebezpiecznymi drogami o dużym natężeniu ruchu, 2) niebezpieczne skrzyżowania – w wielu miejscach przejazdy dla rowerzystów są źle oznakowane lub nie zapewniają im odpowiedniego pierwszeństwa, co prowadzi do częstych kolizji,

3) niska świadomość uczestników ruchu – zarówno kierowców, jak i rowerzystów, w zakresie przepisów dotyczących współdzielenia dróg,

4) niedostateczne oświetlenie ścieżek rowerowych – co zwiększa ryzyko wypadków po zmroku.

Posłowie pytają: W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:

1. Czy Ministerstwo Infrastruktury oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji planują zwiększenie nakładów na budowę i modernizację infrastruktury rowerowej, zwłaszcza poza obszarami miejskimi?

2. Czy rząd zamierza wprowadzić obowiązkowe strefy tempo 30 w obszarach miejskich, gdzie ruch rowerowy miesza się z samochodowym?

3. Jakie działania są podejmowane w celu lepszego egzekwowania przepisów dotyczących zachowania bezpiecznej odległości przy wyprzedzaniu rowerzystów?

4. Czy planowane są programy edukacyjne skierowane do kierowców i rowerzystów w zakresie zasad bezpiecznego współistnienia na drodze?

5. Czy ministerstwo planuje wsparcie samorządów w zakresie budowy parkingów rowerowych oraz integracji roweru z transportem publicznym?

Poprawa bezpieczeństwa rowerzystów jest kluczowa dla rozwoju zrównoważonego transportu w Polsce. W związku z tym liczę na konkretne działania i propozycje zmian, które pozwolą zmniejszyć liczbę wypadków oraz zwiększyć komfort i bezpieczeństwo jazdy rowerem.

Co zaproponuje wezwany do wypowiedzi resort? I kiedy?

Komentuj
Nie zbliżaj się do jeleni
25 marca 2025 | 0

Nie zbliżaj się do jeleni
Żródło: Urząd Miasta Zakopane

NIE ZBLIŻAJ SIĘ DO JELENI - TO DZIKIE ZWIERZĘTA! – apelują władze Zakopanego. Nie podchodź! Nie dotykaj! Nie karm! Nie strasz! Na obszarach zabudowanych, w tym miejscach zamieszkania ludzi, dzikie zwierzęta mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. Apel dotyczy także kierowców i pasażerów, którzy podczas podróży korzystają przecież z miejsc odpoczynku – uroków przyrody, ale nie powinni zapominać o bezpieczeństwie własnym i swoich pasażerów.

Żródło: Urząd Miasta Zakopane

Gdy spotkasz jelenia najlepiej odejdź w przeciwnym kierunku obserwując jego zachowanie. Nie próbuj go płoszyć, nie spuszczaj psa ze smyczy.

Karmienie z ręki zwierząt, które do nas podchodzą, wydają się oswojone i niegroźne, może okazać się dla nas niebezpieczne.

Jelenie nawet zimą potrafią same zdobyć pożywienie. Dokarmiając dzikie zwierzęta, uczymy je, że w mieście łatwo zdobyć pokarm. Z tego powodu jelenie zatracają naturalną umiejętność poszukiwania pożywienia, stając się łatwiejszym celem dla innych drapieżników. Ponadto jedzenie spożywane przez ludzi jest szkodliwe dla jeleni i może wywoływać u nich różnego rodzaju choroby

Pamiętaj! Jelenie (byk i łania) to dzikie zwierzęta i ich zachowania mogą być nieprzewidywalne!

Komentuj
Warszawa chroni
19 marca 2025 | 0

Warszawa chroni
(Fot. Cezary Warś, mat. prasowe UM Warszawa)

Warszawa prowadzi kolejne działania w ramach „Warszawa chroni”. Trwa Miesiąc Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Ta edukacyjna inicjatywa ma zwiększyć świadomość bezpiecznych zachowań na drogach, zarówno kierowców, jak i pieszych.

W najbliższych tygodniach licealiści i seniorzy mogą uczestniczyć w specjalnych zajęciach informacyjno-edukacyjnych prowadzonych przez warszawskich funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. Spotkania pomagają lepiej zrozumieć zasady ruchu drogowego, a w konsekwencji uniknąć potencjalnych zagrożeń. Te działania odbywają się w ramach programu „Warszawa chroni” i są wstępem do drugiej edycji Tygodnia edukacji dla bezpieczeństwa mieszkańców stolicy.

Edukacja. Bezpieczeństwo na drogach to jedno z kluczowych wyzwań dla współczesnego społeczeństwa. Codziennie dochodzi do wypadków, których można byłoby uniknąć dzięki lepszej znajomości zasad ruchu drogowego i większej świadomości zagrożeń.

Od 10 marca policjanci z warszawskiej drogówki podczas spotkań z młodzieżą i seniorami w poszczególnych dzielnicach poruszają tematy związane z zasadami poruszania się w ruchu drogowym pieszych, rowerzystów i osób używających hulajnóg elektrycznych. Funkcjonariusze przybliżają także definicje kluczowych sformułowań w kontekście omawianych przepisów, takich jak ustąpienie pierwszeństwa, szczególna ostrożność, urządzenie transportu osobistego (UTO) czy urządzenie wspomagające ruch (UWR).

Bądź odpowiedzialnym kierowcą i pieszym. Już 22 marca odbędzie się dzień pod hasłem „Odpowiedzialny kierowca”. W trzech lokalizacjach na Placu Zamkowym przy kościele św. Anny, w Multimedialnym Parku Fontann i w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki od strony Al. Jerozolimskich w godz. 10.00 -16.00 zostaną rozstawione namioty. Na miejscu będzie można porozmawiać z ekspertami z zakresu bezpieczeństwa – funkcjonariuszami z Komendy Stołecznej Policji, Straży Miejskiej m.st. Warszawy oraz strażakami z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

W namiotach będą się również znajdować dwa rodzaje symulatorów – dachowania i zderzeń. Zademonstrują one właściwe korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz działania siły bezwładności przy niewielkiej i bezpiecznej dla zdrowia prędkości. Poprawnie zapięte pasy redukują aż o 65 % ryzyko śmierci w wyniku wypadku, a poduszka powietrzna redukuje ryzyko śmierci o 50% tylko wtedy, gdy podczas wypadku działa wspólnie z pasami bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo pieszych. Warszawa przeznaczy w najbliższych 4 latach dodatkowe 164 mln złotych na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Łącznie zwiększy to środki na ten cel w miejskim budżecie do rekordowej sumy 284 mln zł. Celem jest kontynuacja programu przebudowy przejść dla pieszych ocenionych najniżej w audycie bezpieczeństwa. Środki te obejmą wszystkie przejścia dla pieszych wskazane w audycie BRD jako „priorytetowe”, czyli ocenione najniżej przez audytorów.

Zarząd Dróg Miejskich na ten rok ma w planach przebudowę ok. 100 przejść dla pieszych w Warszawie, w tym budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Woronicza z ul. Spartańską. Sygnalizacje świetlne pojawią się również m.in. na skrzyżowaniach: Chmielna/Żelazna, Powstańców Śląskich/Sternicza, Woronicza/Spartańska, Wólczyńska/Nocznickiego, al. Krakowska/Bakalarska, Dolina Służewiecka/al. Wilanowska.

Działania te już dziś przynoszą korzyści – statystyki pokazują spadek liczby śmiertelnych wypadków na stołecznych drogach i ofiarach wśród pieszych.

Warszawa co roku przeznacza kilkadziesiąt milionów złotych na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Za te pieniądze powstają nowe ronda, sygnalizacje, azyle, elementy uspokojenia ruchu czy oświetlenie.

Źródło: Wydział Prasowy Urzędu Miasta Warszawy

Komentuj
Policja ruszyła z akcją "Kurier". Będzie sprawdzać i kierowców, i ich samochody
14 marca 2025 | 0

Policja ruszyła z akcją "Kurier". Będzie sprawdzać i kierowców, i ich samochody
(fot. PIXABAY)

Osoby wykonujące usługi kurierskie mają takie same obowiązki na drodze, jak każdy inny kierowca. Muszą przestrzegać przepisów, dbać o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego. To co wyróżnia kurierów to ilość pokonywanych dziennie kilometrów, liczba godzin spędzonych za kierownicą oraz nieustanna presja czasu, aby dostarczyć jak najszybciej, jak najwięcej paczek. Niestety ciągły pośpiech powoduje, że coraz częściej, jak wynika z policyjnych doświadczeń i sygnałów od mieszkańców, osoby wykonujące usługi kurierskie łamią przepisy, stwarzając tym samym zagrożenie na drodze. Mając to na uwadze, dolnośląscy policjanci ruchu drogowego przeprowadzili wczoraj (12 marca br.) na terenie całego województwa wzmożone działania kontrolno-prewencyjne pod kryptonimem Kurier". Efekty tej akcji wyraźnie pokazują, że niestety wielu kurierów jest na bakier z obowiązującymi przepisami – informuje Policja Dolnośląska.

Celem działań, prowadzonych wczoraj przez dolnośląskich policjantów na terenie województwa, było zwiększenie bezpieczeństwa na drogach poprzez egzekwowanie przepisów, zapobieganie wypadkom oraz ograniczenie niebezpiecznych zachowań wśród kurierów. Akcja ta miała również na celu uświadamianie osobom wykonującym usługi kurierskie konsekwencji łamania przepisów, zarówno prawnych, jak i tych związanych z bezpieczeństwem ich samych oraz innych osób.

W trakcie działań funkcjonariusze ruchu drogowego przeprowadzili ponad 1050 kontroli kierujących pojazdami dostawczymi, w tym blisko 550 kurierskimi, podczas których ujawnili trzech kierujących, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu, oraz dwóch pod wpływem środków odurzających.

Podczas prowadzonych kontroli mundurowi ujawnili blisko 500 wykroczeń w ruchu drogowym, w tym m.in. niestosowanie się do znaków drogowych, korzystanie w trakcie jazdy z telefonu czy niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa. Ponadto policjanci zatrzymali trzech kierujących posiadających czynne zakazy prowadzenia pojazdów i czterech, którzy mieli cofnięte uprawnienia.

Funkcjonariusze mieli również wiele zastrzeżeń co do stanu technicznego kontrolowanych pojazdów, w związku z czym w blisko 200 przypadkach zatrzymano dowody rejestracyjne.

Jednym z kurierów, który kierował pojazdem najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków, był 27-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego zatrzymany przez kłodzkich policjantów. Podczas kontroli jego pojazdu funkcjonariusze ujawnili liczne usterki techniczne. Auto dostawcze jednej z firm kurierskich, którym kierował 27-latek, miało liczne braki w oświetleniu, uszkodzone lusterko oraz niesprawny sygnał dźwiękowy. Dodatkowo mundurowi stwierdzili, ze pojazd nie posiadał sprawnego hamulca awaryjnego. Ze względu na zagrożenie, jakie stanowił niesprawny pojazd, policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy. Jednak podejrzenia funkcjonariuszy wzbudziło też zachowanie kierującego – był on wyraźnie pobudzony i zdenerwowany. W związku z tym poddano go badaniu na obecność narkotyków w organizmie. Wyniki testu wykazały, że kierujący znajdował się pod wpływem marihuany, MDMA, amfetaminy oraz metaamfetaminy. 27-latek został zatrzymany i przewieziony do placówki medycznej, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań toksykologicznych. Teraz kierujący odpowie przed sądem za swoje zachowanie.

Kolejnym kierującym, który został zatrzymany do kontroli w ramach prowadzonej akcji „Kurier” i najprawdopodobniej prowadził auto pod wpływem narkotyków, był 40-latek poruszający się pojazdem marki Iveco po drogach powiatu lubańskiego. W aucie, którym kierował, mundurowi ujawnili rozbity klosz lampy oraz niesprawny zatrzask drzwi. W związku z tym został on ukarany mandatem, a policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny iveco. Nerwowe zachowanie mieszkańca Lubania skłoniło jednak mundurowych do zbadania mężczyzny narkotestem. Wynik badania okazał się pozytywny. W związku z podejrzeniem, że kierujący znajdował się pod wpływem narkotyków, w szpitalu pobrano mu krew do badań. Funkcjonariusze zatrzymali mu także prawo jazdy. Pojazd został przekazany osobie trzeciej. Za kierowanie samochodem pod wpływem środka odurzającego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, wysoka grzywna, utrata prawa jazdy oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Apelujemy do kierowców, zwłaszcza tych, którzy zawodowo zajmują się transportem o rozwagę i odpowiedzialność na drodze. Pamiętajmy, że od kierowców zawodowych wymaga się szczególnej ostrożności i przestrzegania przepisów, ponieważ ich zachowanie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

Komentuj
Droga to nie wysypisko
13 marca 2025 | 0

Droga to nie wysypisko
(fot. GDDKiA)

Wszystkim powinno zależeć, żeby drogi w Polsce były bezpieczne i czyste. Zalegające na poboczach śmieci nie tylko szpecą, ale i powodują zagrożenie w ruchu. Niestety, użytkownicy dróg często w trakcie podróży samochodem wyrzucają przez okna pojazdu opakowania po jedzeniu, puste butelki, kubki i puszki. Czasem pozostawiają też śmieci na poboczu drogi. W skali całego kraju są to setki ton śmieci, za których usunięcie płacą wszyscy podatnicy.

Utrzymanie dróg to też ich sprzątanie. Rolą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest budowa oraz utrzymanie dróg. Dotyczy to również m.in. chodników, obiektów inżynierskich (takich jak np. mosty lub tunele) czy urządzeń zabezpieczających ruch.

Obowiązkiem GDDKiA jest także utrzymywanie czystości w obrębie zarządzanych dróg. Patrole służby drogowej monitorują trasy całą dobę. Niestety podczas objazdów zauważają duże ilości śmieci, które wyrzucane są z samochodów. To nie tylko śmieci „wyprodukowane” podczas podróży, ale również odpady wielkogabarytowe czy nawet gruz wyrzucany w pasie drogowym. Problemem są także porzucane wraki samochodów.

Przez nieodpowiedzialne zachowanie kierowców lub ich pasażerów na drodze pojawiają się rzeczy, które stwarzają zagrożenie dla innych jej użytkowników. Najczęściej z auta wyrzucane są plastikowe butelki, opakowania po jedzeniu, puszki po napojach. Na jezdni zdarzają się też resztki rozerwanych opon czy połamane kołpaki.

Dane dotyczące śmieci zebranych z pasa rozdziału oraz trzech MOP-ów na drodze ekspresowej S8 pomiędzy Sieradzem a węzłem Łódź Południe pokazały, że nawet 1/3 wszystkich odpadków z tej trasy trafiała na jezdnię. Z kolei na niektórych odcinkach autostrady A1 ilość śmieci z pasa rozdziału była niemal równa temu, co wyrzucane było na MOP-ach.

Kosztowne sprzątanie. Niestety sprzątanie to nie tylko kwestia kultury osobistej. Wiąże się również z kosztami, które ponosi zarządca drogi. Środki na utrzymanie dróg krajowych pochodzą ze Skarbu Państwa, a więc z kieszeni podatników. Ich wysokość w dużej mierze zależy więc od użytkowników dróg. Wystarczy, że będziemy szanowali wspólne dobro i przestrzegali powszechnych zasad czystości, tak jak robimy to w naszych domach.

W 2024 roku na utrzymanie czystości m.in. pasa drogowego, parkingów oraz MOP GDDKiA wydała ok. 75 mln zł. W niektórych województwach roczne koszty znacznie przekroczyły 10 mln zł. Nawet w regionie, gdzie za utrzymanie czystości zapłacić trzeba było najmniej, w 2024 r. GDDKiA usunęła z pasa drogowego 1820 metrów sześciennych śmieci. Odpowiada to pojemności 3/4 basenu olimpijskiego!

Tutaj warto przypomnieć, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad utrzymuje ok. 17800 km dróg krajowych, a z uwzględnieniem dodatkowych jezdni, np. dróg serwisowych, już ponad 22000 km. To, jaką kwotę będzie trzeba przeznaczać na sprzątanie dróg, zależy od ich użytkowników.

Drogowi detektywi w akcji. Na szczęście nie zawsze osobom śmiecącym na drogach krajowych udaje się uniknąć kary. W m. Klimkówka w woj. podkarpackim, w zatoce do ważenia pojazdów na DK28 składowane były śmieci w workach. Sytuacja się powtarzała. Na podstawie i

informacji zawartych w pozostawianych przy drodze workach udało się ustalić właściciela odpadów i zobowiązać go do ich usunięcia na własny koszt. Osoby pozostawiające śmieci przy drogach krajowych były też wielokrotnie rejestrowane przez kamery GDDKiA. W takich sytuacjach nagrania przekazywane są Policji.

Komentuj
„Łapki na kierownicę” - akcja trwa
4 marca 2025 | 0

„Łapki na kierownicę” - akcja trwa

Po raz kolejny ruszyła akcja „Łapki na kierownicę” informuje Policja pl. Będzie ona prowadzona w okresie od 1 do 31 marca 2025 r. Ma na celu zmianę podejścia kierowców do używania telefonu podczas jazdy samochodem, a tym samym zminimalizowanie ryzyka występowania wypadków.

Kierowca powinien wiedzieć, że korzystanie z telefonu podczas prowadzenia pojazdu wyraźnie obniża koncentrację i powoduje utratę kontroli nad sytuacją na drodze. Nawet kilka sekund nieuwagi za kierownicą może doprowadzić do wielu niebezpiecznych następstw.

Działania Policji prowadzone są wspólnie z  firmą Neptis S.A. - operatorem aplikacji Yanosik oraz firmą Screen Network S.A. Stanowią one uzupełnienie policyjnej akcji pn. „Na drodze - Patrz i słuchaj”, której ważnym elementem jest zwrócenie uwagi uczestników ruchu drogowego na konsekwencje rozproszenia uwagi podczas korzystania z drogi.

Podczas akcji „Łapki” na kierownicę użytkownicy aplikacji Yanosik otrzymają materiały edukacyjne w formie quizu dotyczącego konsekwencji korzystania przez kierujących podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Za bezbłędne odpowiedzi na pytania będzie można otrzymać Certyfikat Odpowiedzialnego Kierowcy.

W ubiegłorocznej edycji akcji w rozwiązywaniu quizu wzięło udział 136 375 osób, z czego Certyfikat za bezbłędne odpowiedzi na wszystkie pytania otrzymało 65 912 osób. 

Prowadzona przez cały marzec akcja będzie wspierana emisją spotu na ekranach LED firmy Screen Network S.A. rozlokowanych na terenie całego kraju.

Pamiętaj, że korzystanie z telefonu w czasie jazdy naraża zdrowie i życie uczestników ruchu drogowego! Apeluje Policja.

Źródło - Policja pl

Komentuj
Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców wybrało nowe władze
27 lutego 2025 | 0

Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców wybrało nowe władze

Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców, działające na podstawie Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 roku Prawo o stowarzyszeniach z siedzibą w Krakowie dokonało zmian zarządu. Dotychczasowy Zarząd działał w składzie: Tadeusz Szewczyk, Prezes, Wiesław Tadel, wiceprezes, Danuta Smagała Sekretarz, Rafał Zabiegaj Skarbnik, Grażyna Gruca.

Prezesem został wybrany - Piotr Leńczowski wieloletni instruktor, pedagog i prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy. W skład Zarządu wchodzą także: Zbigniew Wróbel I-wiceprezes oraz Robert Bursa, II wiceprezes i Marta Zabiegaj – sekretarz.

Do rozmowy o planach działania organizacji redaktor Jolanta Michasiewicz

Branża w mediach społecznościowych komentuje: „No to w KRAKOWIE mocne tąpnięcie! Po 20 latach zmiana w zarządzie najstarszej organizacji branżowej i z tego co już wiadomo nawet zaczęli mieć profil na FB Jednak zmian ma być więcej i stąd dzielę się z Wami tą nowiną, co by @wszyscy z Krakowa wiedzieli że beton się ruszył i może wreszcie będą jakieś wspólne spotkania. Takie też pytanie redaktor Jolanta Michasiewicz zada działaczom w marcowej Dyskusji Na Ratuszowej. 

Komentuj
Małopolska-Wojewódzka Rada BRD otrzymała nagrodę światowego Festiwalu filmów edukacyjnych brd ONZ
21 lutego 2025 | 0

Małopolska-Wojewódzka Rada BRD otrzymała nagrodę światowego Festiwalu filmów edukacyjnych brd ONZ

Polska dostała nagrodę na Światowym Festiwalu Filmów Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego  ONZ i Światowej Organizacji Zdrowia za najlepszy film edukacyjny bezpieczeństwa ruchu drogowego. Film zrealizowała Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

18-20 lutego w Marrakeszu odbyła się IV Światowa Ministerialna Konferencja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego organizowana przez WHO (Światową Organizację Zdrowia) oraz ONZ (Organizację Narodów Zjednoczonych). Na Konferencji spotykają się co 4 lata ministrowie odpowiedzialni za bezpieczeństwo ruchu drogowego z całego świata, eksperci bezpieczeństwa ruchu drogowego i wiodące organizacje międzynarodowe działające dla bezpieczeństwa na świecie. Sekretarz Małopolskiej Rady miała także wystąpienie w ramach konferencji na temat opieki powypadkowej.  W ramach konferencji zorganizowano między innymi Światowy Festiwal Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zgłoszenia napłynęły z całego świata, z Polski film przesłała Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Filmy nagrodzono po jednym z każdego kontynentu, a dodatkowo w kategoriach film wg głosowania internetowego oraz w kategorii najlepszy film edukacyjny. Film Małopolskiej Rady BRD wygrał nagrodę właśnie w kategorii najlepszy film edukacyjny na świecie.

Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego  prowadzi systemowe  działania z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego oparte na Małopolskim Wojewódzkim Programie Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.  Spot który został zgłoszony do nagród skierowany jest do seniorów,  informuje o potrzebie wykonywania regularnych badań lekarskich oraz badań psychotechnicznych dla kierowców, podkreśla jak ważne jest sprawdzanie swojego stanu zdrowia,  kontrolowanie wpływu chorób oraz lekarstw które przyjmujemy na zachowania i na czas reakcji.

Materiał zrealizowany został  dzięki współpracy Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD, Województwa Małopolskiego, Centrum Inicjatyw BRD, Pracowni Badań Psychologicznych „MATRIX”-29.  Reżyseria: Jarosław Migoń, wystąpili: w roli głównej Andrzej Franczyk, Marta Ziach, Marcin Koczyba, muzyka: Krzysztof Filus, Zdjęcia: Kacper Solan.

https://www.youtube.com/watch?v=NTgHjPFiw94

Komentuj
Marek Konkolewski Zastępcą Głównego Inspektora Transportu drogowego
21 lutego 2025 | 0

Marek Konkolewski Zastępcą Głównego Inspektora Transportu drogowego
(mat. prasowe ITD)

W dniu wczorajszym Minister Infrastruktury powierzył Markowi Konkolewskiemu pełnienie obowiązków Zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Będzie on odpowiedzialny za funkcjonowanie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Doskonale zna strukturę organizacyjną urzędu i zakres działania systemu fotoradarowego, w latach 2017-2018 był dyrektorem CANARD.

Marek Konkolewski jest absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. W latach 1992–1994 studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, a magisterium uzyskał w 2000 roku na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Ukończył także studia podyplomowe na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego na kierunku Transport i Logistyka.

W latach 1991–2002 pełnił służbę w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Następnie, w latach 2004–2008 zajmował stanowiska eksperckie w strukturach Komendy Stołecznej Policji, a w 2007 roku pełnił funkcję zastępcy rzecznika prasowego Komendanta Stołecznego Policji. Związany z Komendą Główną Policji w latach 2002–2004 i 2008–2017, gdzie pełnił funkcję radcy koordynatora w Biurze Ruchu Drogowego w stopniu inspektora.

W latach 2017–2018 był dyrektorem Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Jest również wieloletnim wykładowcą, instruktorem nauki jazdy oraz egzaminatorem kandydatów na kierowców i kierowców.

Komentuj
Resorty potrzebują więcej czasu?
13 lutego 2025 | 0

Resorty potrzebują więcej czasu?

Kancelaria Sejmu RP 17 stycznia br. zarejestrowała nterpelację poselską, którą oznaczono numerem 7369. Adresatów dwóch: minister infrastruktury i minister cyfryzacji. W sprawie kierowców poruszających się po drogach bez prawa jazdy bądź nietrzeźwych. Autorka wystąpienia pyta: 1. Czy przewiduje Pan wprowadzenie kontroli prawa jazdy na stacjach paliw jako obligatoryjnego zadania dla pracownika stacji paliw? 2. Czy przewiduje Pan wprowadzenie kontroli trzeźwości jako obligatoryjnego zadania dla pracownika stacji paliw?

Niestety czas na udzielenie odpowiedzi został wydłużony. Czyli resortom brakuje czasu?

Zgłaszająca posłanka Katarzyna Kierzek-Koperska, krótko i zwięźle pyta i przywołuje interesujące propozycje: „Szanowny Panie Ministrze! Statystyki nietrzeźwych kierowców oraz tych bez prawa jazdy kierujących samochodem rosną z roku na rok. Nierzadko są oni sprawcami wypadków drogowych. Często z ofiarami śmiertelnymi. Problemem do rozwiązania jest sposób wyeliminowania z dróg kierowców nietrzeźwych oraz bez uprawnień. Gdy w Polsce chciano zakazać nieletnim spożywania alkoholu, wprowadzono obowiązek dla sprzedawcy sprawdzania dowodu tożsamości, gdy ten ma wątpliwość, czy osoba kupująca alkohol jest pełnoletnia. Podobne rozwiązanie można wprowadzić w przypadku kierowców. Sprzedawca na stacji paliw miałby obowiązek sprawdzić prawo jazdy. Nie mógłby sprzedać paliwa osobom z brakiem dokumentu. Ten sposób nie wyeliminuje wszystkich tych, którzy nie powinni kierować pojazdem, ale można znacznie poprawić sytuację, gdyż często są to ludzie, którzy samodzielnie funkcjonują ze swoją dysfunkcją życiową, nie przemieszczają się z innymi kierowcami i wręcz ukrywają łamanie prawa, jakim jest prowadzenie pojazdu bez uprawnień. W dalszej kolejności można zobowiązać stacje paliw do sprawdzania trzeźwości i wzywania Policji. Bez paliwa nie porusza się żaden pojazd, więc stacja paliw jest miejscem szczególnym w tym zakresie. Nawet w przypadku stacji samoobsługowych jest to możliwe do zrealizowania, na co wskazują przykłady z Europy. W Niemczech, aby zakupić papierosy w punktach samoobsługowych, należy skanować dowód osobisty w czytniku. W tym przypadku należałoby skanować prawo jazdy. Żyjemy w czasach powszechnej digitalizacji i rozwiązania cyfrowe powinny sprzyjać bezpieczeństwu. Proszę zatem o odpowiedź na pytania:

1. Czy przewiduje Pan wprowadzenie kontroli prawa jazdy na stacjach paliw jako obligatoryjnego zadania dla pracownika stacji paliw?

2. Czy przewiduje Pan wprowadzenie kontroli trzeźwości jako obligatoryjnego zadania dla pracownika stacji paliw?

Niestety czas na udzielenie odpowiedzi został wydłużony. Czyli resortom brakuje czasu?

Komentuj
Nagroda im. Prof. Ryszarda Krystka 2025
13 lutego 2025 | 0

Nagroda im. Prof. Ryszarda Krystka 2025

Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego ogłosiło nabór do kolejnej - II edycji Konkursu o Nagrodę im. prof. Ryszarda Krystka! Tradycyjnie w kategorii prac inżynierskich i prac naukowych. Inicjatorzy tej wyjątkowej nagrody zachęcają: „Masz na swoim koncie pracę dyplomową lub naukową dotyczącą bezpieczeństwa ruchu drogowego? A może znasz kogoś, kto zasługuje na wyróżnienie? Zgłoś się do konkursu i zawalcz o nagrodę w wysokości 5 000 zł! Przewidziano dwie kategorie nagrody: Prace dyplomowe (licencjackie, inżynierskie, magisterskie) Prace naukowe (doktoraty, publikacje naukowe)

Kapituła konkursu oceni zgłoszenia pod kątem innowacyjności, wartości naukowej i praktycznego wpływu na bezpieczeństwo drogowe. Zgłoszenia przyjmujemy do 30 marca 2025 r.!

Więcej informacji znajdziesz tutaj - https://www.pbd.org.pl/rusza-ii-edycja-konkursu-o.../

#BezpieczeństwoRuchuDrogowego #KonkursKrystka #BadaniaNaukowe #BRD

Komentuj
Program Grantowy Drogowskaz 2025
29 stycznia 2025 | 0

Program Grantowy Drogowskaz 2025

Masz pomysł na projekt edukacyjny, który poprawi bezpieczeństwo dzieci na drogach w Twojej okolicy? Weź udział w Programie Grantowym Drogowskaz Inter Cars Foundation / Fundacja Inter Cars

3 lutego rusza nabór do trzeciej edycji programu, w której organizatorzy przeznaczą 1 400 000 zł na wsparcie lokalnych inicjatyw:

30 grantów po 20 000 zł

6 grantów po 50 000 zł

5 grantów po 100 000 zł

Więcej informacji:

Co o programie sądzą jego beneficjenci?

Dzięki różnorodnym działaniom edukacyjnym, takim jak warsztaty, wykłady czy konkursy, udało się dotrzeć do szerokiego kręgu odbiorców, w tym przede wszystkim dzieci i młodzieży, zwiększając ich świadomość na temat zasad bezpiecznego poruszania się na rowerze. 
Dodatkowo, projekt zaangażował różne grupy społeczne – od uczniów, przez nauczycieli, po lokalne autorytety jak policjantów czy strażaków – co sprawiło, że działania miały większy wpływ i były lepiej przyjęte [kliknij].

Wnioskodawcą w Programie może być:

a) organizacja pozarządowa w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 24.04.2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, w szczególności:

Ochotnicza Straż Pożarna, Koło Gospodyń Wiejskich, Fundacje, Stowarzyszenia Rejestrowe i Nierejestrowe) klub sportowy zarejestrowany w ewidencji Starosty Powiatowego spółdzielnia socjalna wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego.

b) instytucja publiczna np.:

przedszkole publiczne szkoła publiczna instytucja kultury biblioteka publiczna ośrodek pomocy społecznej urząd gminy

Komentuj
Jubileusz Legendy
28 stycznia 2025 | 0

Jubileusz Legendy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Sobiesław Zasada - legenda sportu, ukończył 95 lat. To jubileusz pełen sukcesów. - Od pięciu lat powtarzam, że życie zaczyna się po dziewięćdziesiątce, choć dla mnie wiek to tylko liczba - mówi jubilat. Gdyby ktoś spojrzał na moje wyniki badań, pomyślałby, że mam 65 lat. Czuję się doskonale – to efekt codziennej aktywności i zdrowego trybu życia.

Sportowa legenda – rajdy, które zmieniły wszystko Sobiesław Zasada to postać, która zrewolucjonizowała rajdy samochodowe. Trzykrotnie zdobył mistrzostwo Europy (1966, 1967, 1971) w czasach, gdy ten tytuł był równoznaczny z mistrzem świata. Był ośmiokrotnym mistrzem Polski. W sumie wygrał 148 rajdów, ścigał się w ponad 40 krajach, przejeżdżając niemal 3 miliony kilometrów. Jego specjalnością były rajdy-maratony o trasach przekraczających 20 tysięcy kilometrów. W 1967 roku wygrał rajd Gran Premio Argentyny, uznawany za jeden z najtrudniejszych na świecie. Rok później triumfował w australijskim etapie maratonu Londyn-Sydney, prowadząc Porsche 911. Na cześć tego triumfu marka Porsche stworzyła w 2023 roku limitowany model 911 Dakar „Red58”. W 1969 roku, podczas Rajdu Safari, pokonał 6400 kilometrów w dwa dni i trzy noce, zaledwie z jednorazową przerwą na odświeżenie. Sobiesław Zasada to mistrz, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego motosportu. Jego pasja i determinacja są dla mnie inspiracją i przykładem do naśladowania. - mówi Kajetan Kajetanowicz, rajdowy mistrz świata WRC2 Challanger 2023. Zasadomania - fenomen polskiego rajdowca. Na przełomie lat 60. i 70. popularność Sobiesława Zasady była porównywana do fenomenu Roberta Lewandowskiego. Zawodnik zza „żelaznej kurtyny” pokonywał światowej sławy kierowców, zmagając się z trudami PRL, takimi jak problemy paszportowe i wizowe.

W czasach, gdy świat bawił się w rytmie Beatlesów i The Rolling Stones, a młodzi ludzie marzyli o wolności i podróżach, Sobiesław Zasada, za kierownicą swojego sportowego samochodu, był ucieleśnieniem tych pragnień. Jego rajdowe wyczyny dla milionów Polaków, żyjących w szarej rzeczywistości, stały się inspiracją i oknem na świat.

W 2021 roku, w wieku 91 lat, wystartował w Rajdzie Safari, stając się najstarszym zawodnikiem rajdowym w historii. Udział w tej imprezie wzbudził sensację wśród najlepszych kierowców świata. Wielki szacunek dla Pana Zasady! Ja na pewno nie widzę siebie na jego miejscu za 50 lat - powiedział po rajdzie 38-letni Sebastian Ogier, ośmiokrotny mistrz świata WRC.

Pasja i dyscyplina jako klucz do długowieczności. Sobiesław Zasada udowadnia, że nawet w wieku 95 lat można być aktywnym i pełnym energii. Z badań wynika, że mój wiek biologiczny to 65 lat. Codziennie chodzę 7,2 km (średnia z całego roku) i wspinam się 16 pięter. Dodatkowo ćwiczę fizycznie ponad godzinę dziennie… Na to wszystko potrzeba dużo siły, a to zapewnia mi dieta - mówi jubilat. Od ponad 20 lat regularnie odwiedza Instytut Zdrowia Sofra w Mielnie, gdzie regeneruje siły i dba o zdrowie.

Harcerstwo i lekkoatletyka - fundamenty sukcesu. Zasada urodził się 27. stycznia 1930 roku w Dąbrowie Górniczej. Zanim został ikoną polskiego motosportu, kształtował swoje umiejętności w harcerstwie, ucząc się odpowiedzialności, pracy zespołowej i konsekwencji. Harcerstwo nauczyło mnie życia. Bóg, honor, ojczyzna - to najważniejsze wartości. Do tej pory uważam, że dane słowo jest ważniejsze nawet od aktu notarialnego - wspomina. Jako lekkoatleta zdobył dwukrotnie tytuł mistrza Polski w pięcioboju, co ukształtowało jego wytrzymałość fizyczną i psychiczną.

Oprócz tras rajdowych i bieżni Zasada świętował również triumfy na szlakach morskich. W 2005 roku otrzymał najważniejsze żeglarskie wyróżnienie „Rejs Roku” za zwycięstwo w regatach ARC na trasie z Wysp Kanaryjskich na Małe Antyle. Nagród w swoim dorobku ma bez liku. Oprócz najwyższych wyróżnień państwowych został uznany za najwybitniejszego sportowca XX wieku w ramach Galerii Sław PKOL. Polski Związek Motorowy uhonorował Zasadę jako najlepszego polskiego kierowcę, a Międzynarodowe Stowarzyszenie FIVA umieściło go w Galerii Sław. Jest również jedynym przedstawicielem motosportu, który został sportowcem roku w plebiscycie Przeglądu Sportowego (1967 rok). Za całokształt działalności redakcja przyznała mu tytuł Superczempiona.

Nierozerwalny duet z Pierwszą Damą Polskiej Motoryzacji. Nieodłączną częścią życia Sobiesława Zasady była jego żona, Ewa, znana jako Pierwsza Dama Polskiej Motoryzacji. Towarzyszyła mu w wielu rajdach, a ich 75-letnie małżeństwo było symbolem harmonii i wsparcia. Zmarła w 2021 roku. Ewa zawsze była przy mnie - na rajdach i w życiu. Jej obecność dodawała mi sił w trudnych momentach - mówi Zasada.

Biznesowy wizjoner - rozwój polskiego rynku motoryzacyjnego. Po zakończeniu kariery sportowej Sobiesław Zasada odniósł równie wielkie sukcesy w biznesie. W 1990 roku został pierwszym przedstawicielem marki Mercedes-Benz w Polsce, co było kamieniem milowym w rozwoju krajowego sektora motoryzacyjnego.Wtedy też trafił na drugą pozycję w rankingu najbogatszych Polaków, choć jako człowiek niezwykle skromny zabiegał, by się w nim nie znaleźć. Dzięki ciężkiej pracy i niebywałej intuicji jego osiągnięcia biznesowe zapewniają mu miejsce na tej liście każdego roku. Legendarny kierowca stworzył Grupę Zasada, która dziś zrzesza 30 spółek działających w branżach: motoryzacyjnej, deweloperskiej, produkcyjnej i lifestylowej, zatrudniając ponad 5000 pracowników.

Sobiesław Zasada to mistrz, guru życia, który w sporcie i biznesie zawsze był o krok przed innymi. Jest dla mnie inspiracją w tych dwóch dziedzinach: ma wizję, determinację i nigdy się nie zatrzymuje - podkreśla Rafał Sonik przedsiębiorca, zwycięzca rajdu Dakar i dziewięciokrotny zdobywca Pucharu Świata FIM.

Szerokiej Drogi! Jest również autorem wielu książek. „Szybkość bezpieczna” wydana po raz pierwszy w 1972 roku była niemal biblią dla polskich kierowców. Od tamtego czasu doczekała się sześciu wznowień. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że autorem powiedzenia „Szerokiej Drogi” jest nie kto inny jak Sobiesław Zasada… W ten sposób pozdrowił telewidzów podczas wywiadu w 1968 roku.

Nadal nie zwalnia tempa. W ubiegłym roku za kierownicą Małego Fiata przejechał ponad 3200 kilometrów z Warszawy do Monte Cassino w ramach charytatywnego projektu Wielka Wyprawa Maluchów. W planach ma napisanie kolejnej książki, a obecnie poświęca się działaniom w ramach fundacji Ewy i Sobiesława Zasady „Szerokiej Drogi”, która wspiera edukację, bezpieczeństwo na drogach oraz aktywizację seniorów.

Komentuj
Bezpieczni i trzeźwi: walka z jazdą pod wpływem alkoholu w Polsce
24 stycznia 2025 | 0

Bezpieczni i trzeźwi: walka z jazdą pod wpływem alkoholu w Polsce
(fot. mat. prasowe Ministerstwo Infrastruktury)

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec wziął udział w seminarium pn. „Bezpieczni i trzeźwi: walka z jazdą pod wpływem alkoholu w Polsce”, zorganizowanym przez Instytut Transportu Samochodowego oraz Europejską Radę Bezpieczeństwa Transportu (ETSC). W dyskusji w Warszawie wzięli udział m.in. przedstawiciele Dyrekcji generalnej ds. transportu i mobilności Komisji Europejskiej (DG MOVE), Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Komendy Głównej Policji i Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Każdego roku na drogach Unii Europejskiej traci życie ponad 20 000 osób. Wśród najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego są kierowcy prowadzący pojazdy pod wpływem alkoholu – odpowiadają oni za około jedną czwartą wszystkich wypadków. Nietrzeźwość uczestników ruchu drogowego, wynikająca ze spożycia alkoholu lub innych, podobnie działających substancji, wpływa na sprawność psychomotoryczną uczestnika ruchu drogowego i sprzyja popełnianiu błędów, a także niewłaściwej ocenie sytuacji i konsekwencji podejmowanych decyzji. Z tego powodu Unia Europejska od lat prowadzi zintegrowaną politykę mającą na celu ograniczenie nadużywania alkoholu w ruchu drogowym.

— Resort infrastruktury na bieżąco monitoruje sytuację na polskich drogach, w szczególności zwracając uwagę na zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Naszym zadaniem jest dążenie do całkowitego wyeliminowania z ruchu nietrzeźwych kierujących — powiedział obecny na konferencji wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.


Wiceminister zaznaczył, że obecnie wyzwaniem jest zbudowanie narzędzi profilaktycznych, które będą silniej niż dotychczas wpływać na osoby uzależnione od alkoholu i innych środków odurzających, powstrzymując je przed  kierowaniem pojazdem. Działania te wychodzą naprzeciw postulatom wskazanym przez Komisję Europejską i Europejską Radę Bezpieczeństwa Transportu, realizując Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego do 2030 roku.

— Problem nietrzeźwości dotyczy często młodych kierowców, w związku z tym proponujemy realne wdrożenie w polskim systemie szkolenia i egzaminowania okresu próbnego dla młodych kierowców — dodał wiceszef resortu infrastruktury. 


Na ten problem wskazał także Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który stwierdził, że z opracowanych analiz wynika, że największe zagrożenie na drogach stwarzają kierowcy w wieku 25 – 39 lat, którzy odpowiadają za niemal połowę wypadków spowodowanych przez osoby pod wpływem alkoholu.

— Wysoka liczba wypadków w tej grupie wiekowej może być związana z większą aktywnością za kierownicą oraz wyższą skłonnością do ryzykownych zachowań. Tu także obserwujemy istotny udział młodych kierowców w wieku 18 – 24 lata w statystykach wypadków, gdzie udział ofiar śmiertelnych wynosi ponad 22 proc. Wskazuje to na pilną potrzebę zwiększenia działań prewencyjnych, edukacyjnych i kontrolnych, aby zmniejszyć liczbę takich zdarzeń w przyszłości — powiedział Konrad Romik.


Statystyki dotyczące nietrzeźwych kierowców pokazują, że działania prewencyjne i edukacyjne przynoszą widoczne efekty, jednak problem wciąż pozostaje istotnym wyzwaniem. Choć liczba ujawnionych przypadków jazdy pod wpływem alkoholu i wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców systematycznie maleje, to każde takie zdarzenie niesie za sobą tragiczne konsekwencje dla ofiar i ich rodzin, a także sprawców.

Kluczowym elementem walki z tym problemem jest konsekwentne zwiększanie liczby kontroli policyjnych, które skutecznie odstraszają kierowców przed podejmowaniem ryzykownych decyzji. Równie istotne są programy edukacyjne, takie jak ogólnopolskie kampanie, kursy reedukacyjne w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, które nie tylko uświadamiają uczestnikom skutki jazdy pod wpływem alkoholu, ale także pomagają w kształtowaniu odpowiedzialnych postaw na drodze. Nie bez znaczenia jest także penalizacja niebezpiecznych zachowań, idąca w parze z egzekwowaniem kar.

Źrodło – Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Skanowanie ulic - powstaje ortofotomapa
10 stycznia 2025 | 0

Skanowanie ulic - powstaje ortofotomapa
(fot. ZDM Warszawa)

Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie – zapowiada - będzie widać na niej wszystko. Powstaje zaawansowana mapa stołecznych ulic.

Przeprowadzono już pilotaże. Teraz czas na konkrety czyli rozstrzygnnięto przetargi na wykonanie zdjęć sferycznych oraz skanu 3D stołecznych ulic. Powstanie w ten sposób ortofotomapa z cyfrowymi elementami, która usprawni naszą pracę oraz będzie stanowić podstawę do dalszego rozwoju naszego zaawansowanego „Street View”.

Warszawa to stale rozwijająca się metropolia. Dlatego wraz z nią musimy rozwijać się także my. Na początku października ogłosiliśmy przetarg na wykonanie sferycznych zdjęć i mobilnego skaningu laserowego jezdni oraz przylegającego do niej terenu. Na oferty czekaliśmy do 5 listopada. Otrzymaliśmy jedną ofertę polsko-holenderskiego konsorcjum składającego się z warszawskiej spółki Smart Factor oraz firmy Cyclomedia i postanowiliśmy z niej skorzystać. Teraz pozostaje podpisać umowę o wartości niecałych 1,2 mln zł.

Wykonawca będzie miał za zadanie sfotografować i zeskanować 800 km podlegających nam ulic oraz przyległego do nich terenu (do 21 metrów). Zagwarantowaliśmy sobie również możliwość zwiększenia liczby kilometrów. Zdjęcia i skany pozwolą nam na zinwentaryzowanie dróg i pasa drogowego. Powstanie z nich także ortofotomapa z dokładnością do 10 cm, która pomoże usprawnić pracę całego ZDM. To pionierskie rozwiązanie nie tylko na naszym rodzimym podwórku, ale prawdopodobnie również w Europie.

Wiele możliwości z potencjałem na więcej

Wspomnianą ortofotomapę można porównać do „Street View”. Jest jednak dużo bardziej dokładna i zaawansowana. Pozwoli nam m.in. na wykrycie awarii na stołecznych drogach. To jednak jedna z wielu możliwości. Zdjęcia i skany będą poddawane analizie, podczas której wykryty zostanie szereg obiektów, np. oznakowanie uliczne, sygnalizacja świetlna, przydrożne słupy, a z czasem więcej.

Jeśli któryś z rozpoznanych obiektów będzie uszkodzony, to od razu to zobaczymy. Zobaczymy również, jeśli jakiegoś obiektu na drodze lub w jej pasie nie powinno być. Ponadto podczas analizy rozpoznawane są także reklamy. W ten sposób możemy także lokalizować reklamy nielegalne.

To wciąż jednak nie wszystkie możliwości, jakie daje nam ortofotomapa. Będzie także pomocna przy projektowaniu organizacji ruchu. Będziemy mogli na nią nałożyć przygotowywane projekty i sprawdzić, czy wszystko się ze sobą pokrywa. W przypadku jakichkolwiek błędów lub kolizji zauważymy je od razu i będziemy mogli poprawić projekt.

Mapa w przyszłości może być również przydatna na przykład dla właścicieli lokali gastronomicznych. Jeśli chcieliby urządzić ogródek gastronomiczny w pasie drogowym, wszystkie wymagane do tego pomiary będzie można wykonać właśnie na ortofotomapie.

Skąd wiemy, że mapa zadziała? Chociaż dopiero co ogłosiliśmy przetarg, to wiemy już, jakie możliwości da nam ortofotomapa. Skąd? Z przeprowadzonych wcześniej pilotaży. Pierwszy przeprowadziliśmy jeszcze w 2022 roku i kontynuowaliśmy go także w 2023 roku. Dotyczył mobilnego skanowania dróg pod kątem identyfikacji awarii w pasie drogowym.

Pilotaż miał za zadanie sprawdzić, czy dzięki skanowaniu wzrośnie efektywność naszej pracy. Okazało się, że dzięki skanowaniu w ciągu jednego można wychwycić nawet 10 razy więcej awarii niż podczas zwykłego patrolu samochodowego. W jego trakcie dowiedzieliśmy o kolejnej funkcjonalności skanowania dróg – kontroli pasa drogowego. Dlatego też na przełomie zeszłego i tego roku rozpoczęliśmy pilotaż w tym kierunku.

Zebrane wówczas wiedza i doświadczenia odpowiedziały nam na pytanie, czego dokładnie chcemy i potrzebujemy od przyszłej ortofotomapy. Na tej podstawie stawiamy też nasze oczekiwania i wymagania przyszłemu wykonawcy. Zwłaszcza że jest to dopiero początek. Mapa, która powstanie w ramach tego przetargu, będzie podstawą do dalszego jej rozwoju, na który mamy już trochę pomysłów.

Komentuj
TLP. Transport drogowy w Polsce 2024/2025
9 stycznia 2025 | 0

TLP. Transport drogowy w Polsce 2024/2025

Transport drogowy przechodzi poważny kryzys i szuka nowych ścieżek rozwoju

Od połowy 2023 roku w transporcie drogowym trwa silne spowolnienie. Ponad połowa badanych przez TLP i Spotdata deklaruje spadek przychodów, a prognozy krótkookresowe nie są optymistyczne. Ale paradoksalnie w branży widać też wiele pozytywnych zmian strukturalnych – firmy liczą na to, że w długim okresie wróci wzrost i rentowność biznesu. Dlatego dostosowują się do nowych warunków, podnoszą efektywność, inwestują w nowe technologie i stawiają na cyfryzację. To najważniejsze wnioski z raportu „Transport drogowy w Polsce 2024/2025” przygotowanego przez związek pracodawców „Transport i Logistyka Polska” (TLP) i centrum analiz Spotdata, we współpracy z Continental Opony Polska i Shell Polska.

- W opinii polskich przewoźników jest to najpoważniejszy kryzys rynkowy od ponad 20 lat. Kryzys, który wielu firmom przyniósł konieczność zredukowania floty i zatrudnienia, a w skrajnych przypadkach restrukturyzację, likwidację lub upadłość – mówi Maciej Wroński, prezes TLP. Z danych wynika, że wiele firm ma poważne trudności finansowe. Udział transportu drogowego w postępowaniach upadłościowych i restrukturyzacyjnych toczonych w całej gospodarce wzrósł z 5 proc. w 2021 roku do aż 13 proc. w 2024 roku.

Z danych Głównego Inspektora Transportu Drogowego wynika, że w 2024 roku po raz pierwszy zmniejszyła się liczba firm posiadających licencję wspólnotową na transport międzynarodowy. Innym wskaźnikiem obrazującym recesję w branży jest pierwszy spadek liczby świadectw kierowców wydanych pracownikom z Ukrainy, Białorusi i Mołdawii.

Ten poważny kryzys dotyka branżę, która w ostatniej dekadzie należała do najszybciej rozwijających się branż polskiej gospodarki. W 2004 r., gdy Polska wchodziła do UE, nasze firmy realizowały 5 proc. europejskiej pracy przewozowej. Dziś wykonują 20 proc. i wyprzedziły Niemcy jako lidera pracy przewozowej w Europie. Chociaż z danych zaczyna powoli wyłaniać się trend stabilizacji – jakby na poziomie 20 proc. był sufit, który trudno przebić. To, czy uda się kontynuować ekspansję, będzie w dużej mierze zależało od tego, jak firmy i regulacje dostosują się do narastających wyzwań strukturalnych.

– Jako dostawca rozwiązań cyfrowych dla branży transportowej zauważamy intensywne zmiany w sektorze polskich przewoźników drogowych. W obliczu największego kryzysu rynkowego od ponad dwóch dekad firmy te muszą elastycznie dostosowywać się do dynamicznie zmieniających się warunków biznesowych. Choć krótkoterminowe prognozy są mało optymistyczne, polscy przewoźnicy, jako liderzy europejskiego rynku, intensywnie inwestują w technologie cyfrowe i poszukują nowych, bardziej efektywnych modeli działania. Jest to odpowiedź na rosnącą presję kosztową oraz zmieniające się regulacje prawne. Działania te mają na celu utrzymanie ich konkurencyjności oraz stworzenie podstaw do dalszego wzrostu i poprawy rentowności w dłuższej perspektywie – mówi Artur Skorupa, Dyrektor Sprzedaży Produktów Continental Automotive (CSV).

Pomimo silnej dekoniunktury, nie tylko słaby popyt jest wyzwaniem, przed jakim stoją firmy transportowe w perspektywie najbliższych pięciu lat. Z badania TLP i Spotdata wynika, że wśród największych wyzwań są także koszty pracy, nieuczciwa konkurencja oraz wysokie ceny paliw i innych nośników energii. Wszystkie w istotny sposób związane są z regulacjami, zarówno krajowymi, jak i europejskimi. Polska branża transportu stopniowo mierzy się z ogólnym wyzwaniem polegającym na tym, że niskie koszty przestają być największą przewagą konkurencyjną pozwalającą na zwiększanie udziałów w europejskim rynku. Jest to pochodna wielu nieodwracalnych procesów, w tym rozwoju gospodarczego i zmian demograficznych.

- Negatywny wpływ na warunki funkcjonowania branży transportowej mają ciągłe  zmiany prawa. Wdrażanie kolejnych prosocjalnych rozwiązań jest z pewnością oczekiwane przez pracowników, a dążenie do uregulowania każdego aspektu wykonywanych operacji transportowych spełnia postulaty słabszych uczestników rynku oczekujących ze strony władz protekcjonizmu – stwierdza Prezes Wroński. - Niemniej politycy i władze publiczne powinni zrozumieć, że zbyt szybkie tempo zmian i nadmierna regulacja może trwale obniżyć naszą konkurencyjność, zwiększając znacznie koszty prowadzonej działalności gospodarczej.

Innym szerokim wyzwaniem jest konieczność szybkiej dekarbonizacji. Tu widać narastający rozziew między planami Unii Europejskiej, a możliwościami branży. Nowe regulacje UE wymuszają szybkie wprowadzanie pojazdów bezemisyjnych, podczas gdy bardzo niewiele firm widzi możliwość rozwoju takiej floty. Z badania TLP i Spotdata wynika, że zaledwie 10 proc. firm rozważa rozwój floty pojazdów elektrycznych w nadchodzących pięciu latach. Największym wyzwaniem jest nieopłacalność tego typu pojazdów oraz niski stan rozwoju infrastruktury. – Dekarbonizacja jest istotnym czynnikiem wpływającym na branżę transportową. Nie istnieje jedna droga, która pozwoliłaby osiągnąć ambitne cele europejskie. Elektryfikacja jest doskonałym rozwiązaniem dla transportu ostatniej mili oraz dystrybucji, jednak jej efektywne zastosowanie w transporcie długodystansowym pozostaje wyzwaniem. Obecnie realną alternatywą dla transportu drogowego jest LNG, które do niedawna było wspierane przez rząd niemiecki. Kolejnym krokiem jest BioLNG, które umożliwia znaczną redukcję emisji CO2 w transporcie drogowym – mówi Michał Niemiec, menedżer sprzedaży Shell Polska.

Rynek transportu drogowego jest w cyklicznej recesji, ale absolutnie nie jest w stagnacji i marazmie. Zachodzą na nim intensywne zmiany strukturalne, firmy dostosowują się do nowych warunków, podnoszą efektywność, inwestują w nowe technologie, szykują na to, że w długim okresie wróci wzrost i zyskowność biznesu. 70 proc. firm planuje rozwój floty w najbliższych pięciu latach, 54 proc. przewiduje cyfryzację procesów, a 28 proc. zamierza rozwijać nowe usługi logistyczne.

Z badania TLP i Spotdata wynika, że trzy trendy o najwyższej przewidywanej dynamice to konsolidacja rynku, starania o adaptację większej liczby migrantów oraz rozwój usług wysokiej wartości dodanej. Widać zatem, że presja kosztowa wymusza na przedsiębiorstwach poszukiwanie nowych sposobów konkurowania. – Raport pokazuje, że polski transport posiada bardzo silne atuty, które pozwolą nam nie tylko przetrwać trudne czasy, ale także wrócić na ścieżkę dalszego rozwoju. Choć być może będziemy musieli dostosować nasze polskie przedsiębiorstwa transportowe do zupełnie innych warunków działania – mówi Maciej Wroński.

Pełna treść raportu „Transport drogowy w Polsce 2023/2025” jest dostępna pod adresem:
https://tlp.org.pl/wp-content/uploads/2025/01/transport_drogowy_w_polsce_2024_2025-1.pdf

Komentuj
U nich będzie można jechać szybciej
7 stycznia 2025 | 0

U nich będzie można jechać szybciej
(fot. PIXABAY)

Zamiany na holenderskich autostradach. W 2025 r. prędkość została zwiększona ze 100 (obowiązującego od 2020 r.) do 130 km/godz., równocześnie podniesione zostały wysokości mandatów za przekroczenie nowych ograniczeń prędkości (na określonej części autostrad). Od 1 lutego Holandia wprowadza nowy taryfikator mandatów. Kto zapomni się na autostradzie zapłaci więcej niż wynosi minimalna pensja na rękę w Polsce informują media. Średnia podwyżek to 10-15 euro (do stawek trzeba jeszcze doliczyć opłaty administracyjne).

W Holandii za dnia – w godzinach między 6:00 a 19:00 – obowiązuje maksymalna prędkość z jaką poruszać się mogą samochody osobowe i motocykle to zaledwie 100 km/godz.. W porze nocnej – między 19:00 a 6:00 kierowcy mogą się rozpędzić do 120 km/h lub – jeśli informują o tym znaki – 130 km/h. Rząd właśnie podjął decyzję o podniesieniu prędkości ze 100 km/godz. na 130. Zmiana ma wejść w życie od czerwca 2025 roku i obowiązywać na kilku kluczowych holenderskich autostradach (czyli ma dotyczyć zaledwie 84 km z liczącej przeszło 2,3 tys. km sieci autostrad w Holandii.

Nastąpi też nowelizacja taryfikatora mandatów. Jednym z najwyżej wycenionych wykroczeń jest tzw. jazda na zderzaku. Kto nie zachowuje wymaganego dystansu od poprzedzającego pojazdu musi liczyć się z mandatem w wysokości od 380 euro. Górna stawka sięga aż 900 euro (naliczana stosownie do prędkości i dystansu).

Podobne zmiany wprowadzają Czesi.

W połowie roku ma być poniesiony limit prędkości do 150 km/godz., także tylko na określonych odcinkach autostrad. (jm)

Komentuj
Polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej
2 stycznia 2025 | 0

Polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej
(fot. Policja pl)

1 stycznia 2025 roku Polska po raz drugi objęła prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Ze względu na liczne poważne wyzwania, przed którymi stoi obecnie Unia Europejska, fundamentem działań polskiej prezydencji w 2025 roku będzie bezpieczeństwo w wielu wymiarach, co bez wątpienia umiejscawia polską Policję w kluczowej roli w osiągnięciu wyznaczonych priorytetów.

Mamy już wiele doświadczeń zgromadzonych podczas pierwszej prezydencji z II połowy 2011 r., jednak Europa i świat, w którym znajdujemy się obecnie, stawiają przed naszym krajem zupełnie nowe wyzwania. Przewodnictwo w Radzie UE to także kontynuacja działań poprzedniego trio prezydencji oraz wcześniej zaprogramowanych działań instytucji unijnych. To przewodniczenie grupom roboczym służącym międzynarodowej współpracy policyjnej, to aktywny udział w kreowaniu polityk i strategii dotyczących przyszłości Europy, jej bezpieczeństwa, jej miejsca w świecie. Prezydencja dla Policji to także wyzwanie pod względem zabezpieczenia wielu międzynarodowych spotkań, których gospodarzem będzie wkrótce nasz kraj. Polska w ciągu najbliższych sześciu miesięcy będzie organizatorem ok. 200 spotkań z udziałem blisko 40 tys. osób, w tym m.in. szefów i ministrów rządów krajów członkowskich UE. Połączenie tych wszystkich płaszczyzn stanowi dla polskiej Policji ambitne i złożone zadanie.

Czym jest prezydencja?. Prezydencja w Radzie UE jest sprawowana w systemie rotacyjnym kolejno przez wszystkie państwa członkowskie po sześć miesięcy każde – od stycznia i od lipca danego roku. Przedstawiciele państwa sprawującego prezydencję w Radzie UE, zarówno na poziomie ministerialnym, jak i eksperckim, są odpowiedzialni za ustalanie porządku obrad posiedzeń poszczególnych gremiów Rady UE oraz prowadzenie negocjacji w gronie państw członkowskich. W praktyce oznacza to, że w ciągu półrocza sprawowania prezydencji przewodniczą w procesie opracowywania licznych dokumentów o wieloletnim charakterze – strategii, planów działania, a także konkluzji rady bądź prezydencji.

By zapewnić kontynuację działań państw członkowskich sprawujących sześciomiesięczne prezydencje, w 2009 r. traktatem lizbońskim został wprowadzony system trio prezydencji. Oznacza to współpracę trzech państw sprawujących prezydencję kolejno po sobie. Kraje te przygotowują wspólnie z Komisją Europejską 18-miesięczny program stanowiący platformę współpracy. Na podstawie tego programu każde z państw opracowuje własny, bardziej szczegółowy sześciomiesięczny program. Właśnie kończy się prezydencja węgierska, która zamyka trio: Hiszpania, Belgia, Węgry. Natomiast Polska, podobnie jak poprzednio, będzie tworzyć trio prezydencji wspólnie z Danią i Cyprem.

W istocie, pod kątem działalności w Europolu i Cepolu, polska prezydencja będzie mieć charakter duo (w strukturach Europolu Dania uczestniczy w ograniczonym zakresie i ma status państwa trzeciego z uwagi na fakt, że kraj ten wyłączył się z unijnej współpracy policyjno-sądowej, zaś w pracach Cepolu nie uczestniczy w żadnej formie; klauzula JHA opt-out zwalnia Danię z niektórych obszarów współpracy w zakresie spraw wewnętrznych z wyjątkiem tych odnoszących się do układu z Schengen, które są prowadzone na zasadzie międzyrządowej z Danią). Kolejnym trio, które przejmie przewodnictwo w Radzie UE od 1 lipca 2026 r., będą Irlandia, Litwa oraz Grecja.

Proces legislacyjny UE

Funkcjonariusze polskiej Policji reprezentują nasz kraj na forum Unii Europejskiej, biorąc udział w pracach tzw. grup roboczych. Są to niezwykle istotne organy przygotowawcze Rady UE, które dbają o to, by decyzje polityczne rady były podejmowane na podstawie solidnej analizy merytorycznej. Dyskusje ekspertów oparte na instrukcjach rządów prowadzą zazwyczaj do wypracowania porozumienia w kwestii projektów unijnych aktów prawnych i dokumentów politycznych. Zatem głównym zadaniem grup roboczych jest wypracowanie projektu dokumentu, który po usunięciu ewentualnych rozbieżności jest przyjmowany przez ministrów ze wszystkich państw członkowskich na posiedzeniu Rady UE.

Proces legislacyjny Unii Europejskiej w polskim porządku prawnym jest koordynowany na podstawie przepisów ustawy z 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej (Dz. U. z 2024 r. poz. 1379, z późn. zm.). Zadania polegające na rozpatrywaniu i rozstrzyganiu stanowisk dotyczących dokumentów UE oraz uzgadniania projektów dokumentów rządowych są realizowane przez Komitet do Spraw Europejskich (KSE). W jego skład wchodzą m.in. przewodniczący komitetu – minister właściwy do spraw członkostwa RP w Unii Europejskiej, ministrowie reprezentowani przez sekretarza stanu albo podsekretarza stanu, szef KPRM albo wyznaczony przez niego sekretarz stanu lub podsekretarz stanu.

Proces legislacyjny jest następnie realizowany przez tzw. skrzynki koordynacji europejskich wyznaczone w poszczególnych ministerstwach i urzędach. W Komendzie Głównej Policji funkcję tę pełni Zespół Koordynacja KGP, umiejscowiony w Biurze Międzynarodowej Współpracy Policji KGP. Praca zespołu polega na ścisłej współpracy z MSWiA oraz właściwymi merytorycznie jednostkami, komórkami organizacyjnymi Policji. Zespół Koordynacja KGP konsultuje otrzymywane do analizy/opracowania dokumenty z ekspertami policyjnymi, wyspecjalizowanymi w poszczególnych obszarach tematycznych. Przekazywane przez nich informacje służą wypracowaniu stanowiska strony polskiej na spotkaniach gremiów unijnych, a także na potrzeby spotkań z udziałem ministra SWiA. Warto podkreślić, że aktywne uczestnictwo w procesie legislacyjnym pozwala na zaprezentowanie i wypracowanie takiego stanowiska na poziomie unijnym, które jest najbardziej korzystne dla prawidłowego funkcjonowania Policji na poziomie krajowym.

Rada UE ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (JHA – Justice and Home Affairs)

Wchodząca w skład Rady UE Rada ds. WSiSW (JHA) realizuje działania związane ze współpracą i wspólną polityką państw członkowskich w obszarze bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Na forum Rady JHA zbierają się – zwykle co trzy miesiące – ministrowie sprawiedliwości i spraw wewnętrznych ze wszystkich państw członkowskich UE. Omawiane są wtedy kwestie związane ze współpracą wymiarów sprawiedliwości (zarówno w sprawach karnych, jak i cywilnych) oraz migracji, zarządzania granicami i współpracą policyjną.

Cykl Polityki Bezpieczeństwa UE (EU Policy Cycle)

W ramach Rady UE funkcjonuje także Stały Komitet do spraw Operacyjnej Współpracy w Obszarze Bezpieczeństwa Wewnętrznego COSI, którego rolą jest zapewnienie skutecznej współpracy operacyjnej w zakresie zagadnień bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w tym ścigania, kontroli granicznej i współpracy sądowej w sprawach karnych. COSI nadzoruje także wdrażanie Cyklu Polityki Bezpieczeństwa (EU Policy Cycle). Jest to metodologia przyjęta przez Unię Europejską w celu zajęcia się najważniejszymi zagrożeniami przestępczymi, przed którymi stoi UE. W ramach cyklu polityki cele strategiczne UE są przekładane na konkretne działania operacyjne przeciwko poważnej i zorganizowanej przestępczości. Każdy cykl trwa cztery lata. Należy zauważyć, że Polska, obejmując prezydencję w ostatnim roku cyklu 2022–2025, będzie miała kluczowy wpływ na zdefiniowanie priorytetów UE w zwalczaniu przestępczości na lata 2026–2029.

Źródło. Policja pl.

Komentuj
Zdejmij odblask z choinki - bądź widoczny
1 grudnia 2025 | 0

Zdejmij odblask z choinki - bądź widoczny
(fot. Urząd m.st. Warszawy/Straż Miejska m.st. Warszawy - mat. prasowe)

Jutro w Warszawie rusza kolejna edycja ważnej akcji „Świeć blaskiem z odblaskiem”. Inicjatorzy i organizatorzy apelują: ZDEJMIJ ODBLASK Z CHOINKI - BĄDŹ WIDOCZNY!

Jest to wspólna inicjatywa Straży Miejskiej m.st Warszawy i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie. W 35. punktach stolicy staną świąteczne choinki udekorowane kolorowymi odblaskami, które każdy przechodzień będzie mógł zdjąć i zabrać ze sobą. Na warszawiaków będzie czekało tysiące odblasków!

. Celem akcji jest zwiększenie bezpieczeństwa pieszych na ulicach, zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy dni są krótsze i szybciej zapada zmrok. Odblaski mają pomóc w lepszej widoczności pieszych na drodze, co jest kluczowe dla ich bezpieczeństwa. Choinki przekazane przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Warszawie zostaną udekorowane odblaskami, które przechodnie będą mogli zdjąć i zabrać ze sobą. Drzewka pojawią się w 35. lokalizacjach stolicy, m.in. przed urzędami dzielnic, siedzibą MPWiK, Automobilklubem Polski, MZA, ZTM, Fundacją Jednym Śladem, Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz Teatrem Kamienica.

Jak korzystać z odblasków? Odblaski są łatwe do zamocowania na ubraniach, plecakach czy torbach. Wystarczy je zdjąć z choinki i przypiąć w widocznym miejscu. Dzięki tym niepozornym, czasem nawet niewielkim elementom, osoby poruszające się po zmroku, stają się lepiej widocznie. To proste rozwiązanie znacząco zmniejsza ryzyko wypadków i podnosi bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Poprawnie umieszczony odblask zwiększa widoczność pieszego na drodze do co najmniej 150 metrów.

ŚWIEĆ ODBLASKIEM Z ODBLASKIEM!!! BĄDŹ WIDOCZNY!!!

Komentuj
Wizja nowej ery policji
16 maja 2025 | 0

Wizja nowej ery policji
(fot. Policja pl)

W dniach 13 -15 maja 2025 r. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w Dubaju odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego ROADPOL (European Roads Policing Network). Polską Policję reprezentowali przedstawiciele Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji – Dyrektor BRD KGP - insp. Robert Koźlak wraz z kom. Grzegorzem Rytlem.

Roadpol (Europejska Organizacja Policji Ruchu Drogowego) – to międzynarodowa organizacja zrzeszająca policje drogowe z krajów Europy istniejąca od 2019 r. Głównym celem jej istnienia  jest zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych. Jej działanie obejmuje promocję i rozwój bezpieczeństwa na drogach, wymianę informacji i doświadczeń między krajowymi policjami, organizację akcji zwiększających bezpieczeństwo na drogach, organizację i prowadzenie kursów oraz innych form szerzenia wiedzy a także współpracę z organami Unii Europejskiej.

Celem spotkania w dniach 13-15 maja 2025 r. było  forum wymiany doświadczeń, dobrych praktyk, informowania o wprowadzonych rozwiązaniach technicznych i prawnych, jak również dokonanie oceny przeprowadzonych działań oraz określenie ich dalszych kierunków. Podczas tego wydarzenia główny nacisk położono na tematy związane z redukcją liczby wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Poruszano także kwestie związane z niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego, w tym użytkownikami pojazdów jednośladowych oraz rozproszeniem uwagi kierowców. Spotkanie obfitowało w dyskusje pełne energii i zaangażowania policjantów z

Warto nadmienić, że w tym czasie odbyła się również 4. Edycja Światowego Szczytu Policji (World Police Summit) pod hasłem „Poza odznaką – wizja nowej ery policji” (Beyond the Badge: Envision the Next Era of Policing), w której także wzięli udział przedstawiciele BRD KGP. Wydarzenie to jest platformą globalnej współpracy organów ścigania, również z zakresu ruchu drogowego. Chcąc sprostać zmieniającym się wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa publicznego, w jednym miejscu zgromadzono profesjonalistów z dziedziny egzekwowania prawa, decydentów, liderów i innowatorów w swoich branżach, aby na nowo zdefiniować standardy nowoczesnej policji.

Komentuj
Wiceminister spotkał się z sekretarzami WRBRD
8 maja 2025 | 0

Wiceminister spotkał się z sekretarzami WRBRD
(fot. Ministerstwo Infrastruktury facebook)

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury w wiceminister - Stanisław Bukowiec spotkał się z Sekretarzami Wojewódzkich Rad Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W trakcie obrad omówiono perspektywy rozwoju lokalnych struktur zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego w.

- Naszym wspólnym celem jest wizja "zero ofiar" - systemu, w którym każda podróż kończy się bezpiecznie. Dlatego kontynuujemy i rozwijamy szereg projektów, które bezpośrednio wspierają lokalne działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa – powiedział wiceminister Stanisław Bukowiec.

Działania Ministerstwa Infrastruktury i Krajowej Rady BRD to m.in.:

projekt Bezpieczni 60+, dedykowany poprawie bezpieczeństwa seniorów w ruchu drogowym. Program ten realizowany będzie w 32 powiatach o najwyższym stopniu zagrożenia wypadkami – tam, gdzie potrzeby są największe

start nowego, ogólnopolskiego projektu szkoleń z zakresu organizacji ruchu na drogach samorządowych wsparcie ogólnopolskich turniejów dla dzieci i młodzieży, które kształtują postawy i wiedzę już od najmłodszych lat.

Podczas spotkania Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Konrad Romik omówił statystyki wypadków za I kwartał 2025 r. oraz przedstawił projekty do realizacji w bieżącym roku w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. 

Komentuj
Kampania bezpieczeństwa na drogach
5 marca 2025 | 0

Kampania bezpieczeństwa na drogach
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz ambasador kampanii społecznej „Zwolnij, bo się przejedziesz”, aktor Dawid Ogrodnik (fot. Ministerstwo Infrastruktury, mat. prasowe)

Pośpiech oraz przekonanie o własnych umiejętnościach, połączone z pewnością dotyczącą technicznych możliwości samochodu to najczęstsze powody przekraczania prędkości przez polskich kierowców. Na problem zbyt szybkiej jazdy zwraca uwagę rozpoczęta właśnie ogólnopolska kampania społeczna „Zwolnij, bo się przejedziesz”, realizowana przez działającą w Ministerstwie Infrastruktury Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

– Co piąty wypadek na naszych drogach spowodowany jest niedostosowaniem prędkości do warunków ruchu. Co istotne, zbyt szybka jazda jest najczęstszą przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Inaugurujemy dziś nową kampanię informacyjno-edukacyjną, ale łączymy ją też z projektowanymi zmianami legislacyjnymi, które będą skutkować zatrzymywaniem prawa jazdy za jazdę z prędkością powyżej 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. Robimy to po to, aby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych na polskich drogach było jak najmniej - podkreślił minister infrastruktury, przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Dariusz Klimczak.

Działania edukacyjne to jeden z filarów starań rządu o poprawę bezpieczeństwa na drogach. Równolegle wprowadzimy zmiany w przepisach, które przyczynią się do wzrostu bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Opracowany w MI projekt nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw zakłada szereg zmian, takich jak m.in. wprowadzenie możliwości kierowania samochodami osobowymi przez osoby, które osiągnęły wiek 17 lat, rzeczywiste wdrożenie okresu próbnego dla młodych stażem kierowców, a także cofnięcie uprawnień na 5 lat dla kierowców łamiących zakaz jazdy samochodem w okresie zatrzymanego prawa jazdy. Z danych Policji wynika, że aż niemal 80 proc. wypadków skutkujących ofiarami śmiertelnymi i rannymi wydarza się na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych, zazwyczaj dzieje się to przy dobrych warunkach atmosferycznych, na prostych odcinkach dróg. Główną przyczyną tych tragicznych w skutkach sytuacji są niewłaściwe zachowania kierowców – dlatego projekt ustawy obejmuje zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkością o więcej niż 50 km/h także poza obszarem zabudowanym, na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. Aby ograniczyć skalę niebezpiecznych zachowań na drodze zaproponowaliśmy ponadto, aby punkty karne można było redukować jedynie za wykroczenia o mniejszej wadze.

– Wiemy, że tematyka przekraczania dozwolonych limitów prędkości jest przez wielu kierowców bagatelizowana. Dlatego w nowej kampanii społecznej „Zwolnij, bo się przejedziesz” przedstawiamy korzyści wynikające z jazdy z bezpieczną prędkością i pokazujemy duże ryzyko związane z jej przekraczaniem. Wskazujemy na codzienne sytuacje z życia kierowcy, który w wyniku stresu, pośpiechu, ale też braku rozwagi, czy z chęci wykazania, że świetnie panuje nad sytuacją na drodze, mogą doprowadzić do tragicznych zdarzeń – zaznacza wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.

Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Konrad Romik wyjaśnia, że kampania będzie inspirować kierowców do zmiany postaw i ryzykownych zachowań, bo nazywa je i pokazuje, w jakich okolicznościach następują.

– Zidentyfikowaliśmy przekonania i emocje osób, u których w sytuacjach codziennych dochodzi do niebezpiecznych zachowań na drodze. Te argumenty znamy wszyscy: „bo wyszedłem/wyjechałem za późno”, „mam dobre, nowe, szybkie, pewne auto - jeżdżę szybko ale bezpiecznie” albo „znam trasę, potrafię lepiej dostosować prędkość niż wskazują znaki i ograniczenia” oraz „inni jeżdżą szybko, to ja też tak robię”. Pokazujemy konsekwencje tych działań – chcemy wywołać u kierowców refleksję i podkreślić, że bycie rozsądnym kierowcą daje korzyści nam wszystkim - wyjaśniał Konrad Romik.

Hasło kampanii „Zwolnij, bo się przejedziesz” ma skłaniać do refleksji. Pozwala opowiedzieć się po stronie korzyści wynikających z bezpiecznej jazdy, dlatego bohater kampanii, grany przez znanego aktora Dawida Ogrodnika, jest uosobieniem najlepszego kolegi, który nie gani, nie karci, a po prostu podpowiada, że warto zwolnić, gdy jedziemy samochodem.

Żródło - Ministerstwo Infrastruktuy

Komentuj

Ogłoszenia

Studia podyplomowe 2026/2027 dla instruktorów, egzaminatorów
30 lipca 2026 | 0

Studia podyplomowe 2026/2027 dla instruktorów, egzaminatorów
Wydział Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej zaprasza instruktorów, egzaminatorów i wszystkich innych chcących podnieść swoje kompetencje na dwusemestralne studia podyplomowe „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK)”. Rekrutacja trwa do dnia 11 października br. [kliknij] (fot. WAT - mat. prasowe)

Wojskowa Akademia Techniczna prowadzi rekrutację na III. edycję studiów podyplomowych. Na 23 października 2026 r. przewidziano inaugurację. Wydział Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej zaprasza instruktorów, egzaminatorów i wszystkich innych chcących podnieść swoje kompetencje na dwusemestralne studia podyplomowe „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK)”. Rekrutacja trwa do dnia 11 października br.

Studia podyplomowe „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców (TPKEK)” umożliwią rozwój kariery zawodowej, realizację potrzeb i obowiązków podnoszenia kwalifikacji osób zawodowo uczestniczących w procesie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców - informują organizatorzy - Wydział Inżynierii Mechanicznej WAT.

Adresatami oferty studiów podyplomowych są: instruktorzy nauki jazdy, egzaminatorzy osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdem, osoby chcące nabyć kompetencje i umiejętności oraz uprawnienia do zdawania państwowego egzaminu na egzaminatora (konieczne ukończenie dodatkowego modułu egzaminatorskiego - patrz niżej), osoby chcące nabyć kompetencje i umiejętności do bycia instruktorem nauki jazdy (konieczne ukończenie dodatkowego modułu instruktorskiego - patrz niżej), kierownicy, właściciele, pracownicy ośrodków szkolenia kierowców, pracownicy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, urzędnicy starostw i urzędów marszałkowskich sprawujących nadzór odpowiednio nad procesem szkolenia i egzaminowania, pracownicy, zarządzający i prowadzący szkolenia dla kierowców w różnych instytucjach zajmujących się doszkalaniem, doskonaleniem oraz kontrolowaniem i nadzorem kierowców, nauczyciele chcący podnieść bądź zmienić swoje kwalifikacje, wszystkie inne osoby zainteresowane kształceniem i egzaminowaniem kierowców.

Realizowany cel studiów. Studia dadzą Słuchaczom wiedzę i kompetencje jak wzorcowo kształcić kursantów/kandydatów/instruktorów. Będą przydatne m.in. dla kadry WORD-ów, OSK i innych instytucji (w tym kontrolnych) związanych z procesem kształcenia i egzaminowania kierowców. Kwalifikacje będą podnoszone m.in. w zakresie: nowej techniki samochodowej; przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, w tym egzaminowania osób z niepełnosprawnościami; bezpieczeństwa ruchu drogowego, psychologii, w tym psychologii transportu; aktualizacji i rozszerzenia ogólnego wykształcenia technicznego, prawnego i dydaktycznego.

Tematyka studiów (przedmioty w module podstawowym): technika samochodowa i symulatory; mechanika ruchu samochodów w sytuacjach krytycznych; analiza przebiegu i skutków zdarzeń drogowych; osoby z niepełnosprawnością w ruchu drogowym; technika kierowania, obsługa pojazdów i taktyka jazdy samochodem; brd; prawo o ruchu drogowym; psychologia, dydaktyka i metodyka w szkoleniu i egzaminowaniu kierowców; szkolenie i egzaminowanie kierowców.

Realizacja zajęć. Studia trwają dwa semestry, w czasie dziewięciu zjazdów weekendowych (dla modułu podstawowego), od 23 października 2026 do 13 czerwca 2026, w soboty i niedziele.

Studia kończą się egzaminem końcowym (26 czerwca 2027). W przypadkach losowych organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia dodatkowego zjazdu, także w formie zdalnej.

Studia obejmują:

1. 184 godziny wykładów, ćwiczeń, zajęć laboratoryjnych i praktycznych spełniających wymagania Ministerstwa Edukacji i Nauki w obowiązkowym module podstawowym.

2. 150 godzin w nieobowiązkowym module egzaminatorskim (dla osób, które chciały by nabyć uprawnienia do zdawania egzaminu na egzaminatora).

3. 150 godzin w nieobowiązkowym module instruktorskim.

Miejsce wykładów i zajęć praktycznych. Zajęcia odbywają się w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, na "Torze Modlin" w Modlinie (przy lotnisku), w Polskiej Izbie Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców w Piastowie (moduł instruktorski i symulatory jazdy), Instytucie Transportu Samochodowego w Warszawie (osoby z niepełnosprawniością w ruchu drogowym) oraz w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Siedlcach (moduł egzaminatorski).

Wykładowcy. Zajęcia są prowadzone przez wybitnych specjalistów i praktyków, pracowników i osoby rekomendowane przez Wojskową Akademię Techniczną, Instytut Transportu Samochodowego oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego.

Kierownikiem studiów jest dr hab. inż. Jerzy Jackowski, prof. WAT, Dziekan Wydziału Inżynierii Mechanicznej.

Czesne. Kandydat dokonuje opłaty za czesne za moduł podstawowy. Czesne wynosi - 6.200,00 zł za oba semestry modułu podstawowego. Należy je opłacić za pośrednictwem systemu USOS, dopiero po otrzymaniu informacji o zakwalifikowaniu na studia. Nastąpi to po 15.10.2026. Osoby zakwalifikowane będziemy informować bezpośrednio o konieczności dokonania opłaty. Opłatę będzie trzeba wnieść przed rozpoczęciem I-szych zajęć. Istnieje możliwość płatności w dwóch ratach (wówczas koszt wzrasta o 5%). W przypadku nie przyjęcia na studia opłata za czesne podlega zwrotowi.

Rekrutacja. Zgłoszenia Kandydatów są przyjmowane do 11.10.2026. Na studia mogą być przyjęte osoby legitymujące się wykształceniem wyższym (co najmniej I-go stopnia, tj. posiadające tytuł zawodowy inżyniera lub licencjata). Nie ma ograniczeń co do kierunku skończonych studiów.

Zgłoszenie powinno zawierać:

1. Dokładnie wypełniona ankietę w systemie IRK (Internetowa Rekrutacja Kandydatów WAT). Konieczne założenie konta w IRK WAT.

2. Odpis/kopię dyplomu ukończenia studiów wyższych - skan dokumentu trzeba załączyć w systemie IRK a oryginał przywieźć na pierwszy zjazd.

3. Zdjęcie (w wersji elektronicznej) - załączyć w systemie IRK.

Komisja Kwalifikacyjna dokona kwalifikacji Kandydatów na studia do 15.10.2026. Kolejność zgłoszeń oraz związek wykształcenia i/lub wykonywanej pracy zawodowej z tematyką studiów będą brane pod uwagę podczas kwalifikacji.

Terminy zjazdów. Studia w module podstawowym odbywają się w formie 9-ciu, weekendowych zjazdów, w okresie od 23 października 2026 do 13 czerwca 2027, w soboty i niedziele (za wyjątkiem pierwszego zjazdu, który rozpoczyna się w piątek). Szczegółowy harmonogram zjazdów poniżej: 

I semestr:

23-25.10.2026.

21-22.11.2026.

12-13.12.2026.

14-15.01.2027.

30-31.01.2027.

II semestr:

13-14.03.2027.

17-18.04.2027.

22-23.05.2027.

12-13.06.2027.

Egzamin: 26.06.2027.

UWAGA: Osoby, które zgłoszą się na dodatkowy, nieobligatoryjny moduł egzaminatorski bądź instruktorski będą zobligowane opłacić dodatkowe koszty tych modułów i odbyć dodatkowe zajęcia:

- dla modułu egzaminatorskiego u naszego Partnera: w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Siedlcach.

- dla modułu instruktorskiego u naszego Partnera: w Polskiej Izbie Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców w Piastowie k/Warszawy.

Koszty modułów nieobligatoryjnych są uzależnione od liczby zgłoszonych chętnych i zostaną podane podczas I-go zjazdu, 23-25.10.2026. 

Informujemy, że w sytuacji nieprzewidzianej konieczności terminy zjazdów mogą ulec niewielkiej modyfikacji. W przypadkach losowych organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia dodatkowego zjazdu, także w formie zdalnej.

Instytut Pojazdów i Transportu Wydziału Inżynierii Mechanicznej WAT

Komisja rekrutacyjna: WAT ul. gen. Sylwestra Kaliskiego 2 00-908 Warszawa / e-mail: tpkek@wat.edu.pl / tel.: 48 261 839 276


ZAPISZ SIĘ [kliknij]

Komentuj
Ministerstwo Cyfryzacji przypomina o terminie 5. sierpnia
29 lipca 2026 | 0

Ministerstwo Cyfryzacji przypomina o terminie 5. sierpnia
(fot. Ministerstwo Cyfryzacji – mat. prasowe)

Użytkownicy mObywatela lub mObywatela w wersji Junior do 5 sierpnia powinni zaktualizować certyfikaty swoich dokumentów. W większości przypadków wystarczy zalogować się do aplikacji, żeby aktualizacja przebiegła automatycznie. To cykliczny, standardowy proces, dzięki któremu dokumenty pozostają ważne i bezpieczne.

Aktualizacja certyfikatów dokumentów - automatyczny proces w aplikacji

Ministerstwo Cyfryzacji przypomina, że należy zalogować się do aplikacji najpóźniej 5 sierpnia 2026 r., żeby cyfrowe dokumenty nie straciły ważności. Aktualizacja certyfikatów odbędzie się automatycznie. Nie wymaga żadnego dodatkowego działania. Standardowo mogą pojawić się w aplikacji komunikaty o odświeżaniu dokumentów, które mają funkcję czysto informacyjną.

Wyjątkiem jest Legitymacja studencka w mObywatelu. Część użytkowników będzie musiała samodzielnie zaktualizować swój dokument. Osoby, które dostaną takie powiadomienie w aplikacji, będą musiały pobrać z dziekanatu swojej uczelni nowych kod QR i ponownie dodać Legitymację studencką do aplikacji.

Po 5 sierpnia - co zrobić, gdy certyfikaty wygasną?

Jeśli komuś nie uda się zaktualizować certyfikatów, dokumenty wygasną. Żeby ponownie z nich korzystać trzeba będzie przywrócić ich ważność.

* mDowód i Dokument ochrony czasowej - aby zaktualizować certyfikaty tych dokumentów, użytkownik mObywatela potrzebuje ponownie potwierdzić tożsamość przy użyciu e-dowodu, profilu zaufanego lub przez bankowość elektroniczną. W przypadku pozostałych dokumentów w mObywatelu należy wejść w szczegóły dokumentu i ręcznie go zaktualizować.

* Legitymacja szkolna w mObywatelu Juniorze będzie wymagała ponownego wygenerowania kodu QR w Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej (ZPE). Należy przy jego użyciu ponownie dodać Legitymację szkolną do aplikacji dziecka. 

Legitymacja studencka - studenci i studentki, których dotyczy aktualizacja, a którzy nie dodadzą na nowo swojego dokumentu przy użyciu kodu QR do 5 sierpnia, stracą możliwość posługiwania się Legitymacją studencką w aplikacji. Należy więc jak najszybciej pobrać z dziekanatu nowy kod QR, aby na nowo dodać Legitymację studencką do mObywatela.

Aktualizacja certyfikatów - gwarancja ważności i bezpieczeństwa dokumentów

Ministerstwo Cyfryzacji razem z Centralnym Ośrodkiem Informatyki dbają o bezpieczeństwo i wysokie standardy korzystania z aplikacji. Właśnie dlatego aktualizacja certyfikatów jest tak ważna. To standardowa procedura, która pozwala utrzymać ważność dokumentów i gwarantuje bezpieczeństwo korzystania z aplikacji. Większość użytkowników nie zauważy nawet tego ważnego procesu - wystarczy, że zalogują się do aplikacji do 5 sierpnia.

Więcej o mObywatelu można przeczytać na stronie mObywatel – Aplikacja mobilna i serwis dla obywateli

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Jutro, 9.7 - cz. 2. debaty - zapraszamy egzaminatorów
8 lipca 2026 | 0

Jutro, 9.7 - cz. 2. debaty - zapraszamy egzaminatorów

Jutro - 9. lipca, godz. 11.00 - odbędzie się zaplanowana część druga debaty nad opublikowanym i poddanym konsultacjom projektem zmian ustawy o kierujących pojazdami i innych [kliknij]. Tym razem zapraszamy przede wszystkim egzaminatorów. DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ poprowadzi redaktor Jolanta Michasiewicz, która będzie rozmawiała z egzaminatorami: Tomaszem Matuszewskim, Zastępcą Dyrektora WORD Warszawa, Prezesem Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz Marcinem Kiwitem, Kierownikiem Działu Egzaminów, Egzaminatorem Nadzorującym w WORD Olsztyn.

Podejmowane kwestie oczywiste: egzamin teoretyczny - tu baza pytań egzaminacyjnych i ważność zdanego egzaminu; przyszłe Centrum Egzaminacyjne; Rada Konsultacyjna oraz oczywiście drugi ważny element egzaminu państwowego - czyli część praktyczna, ale już bez placu manewrowego (oczywiście kat. B i B1); egzamin w ruchu drogowym; możliwości jego powtórzeń.

Generalnie - podobnie jak w części 1. tej DYSKUSJI [kliknij] - będziemy chcieli, aby nasi dyskutanci i uczestnicy czatu, wskazali na brakujące regulacje, na niezręczne zapisy itd. itd. czyli chcemy ułatwić pracę nie tylko autorów nowelizacji, ale także posłom i senatorom w trakcie procedowania aktu.

Przypominamy i zapraszamy: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ, 9. lipca br. - transmisja on-line rozpoczyna się o godz. 11.00.

Komentuj
Godz. 11.00. Cz. 1. debaty nad projektem ustawy o kierujących
7 lipca 2026 | 0

Godz. 11.00. Cz. 1. debaty nad projektem ustawy o kierujących

W dniu dzisiejszy - 7. lipca - tradycyjnie w formule on-line o godz. 11.00 rozpocznie się część 1. debaty poświęconej opublikowanemu projektowi ustawy zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami (UD 402). Transmisja będzie dostępna: on-line zoom - webinar ID: 861 2815 7515, hasło: 2027 lub facebook.com/prawo drogowe news, także facebook.com.L-instruktor-2020-2025-105720195239020. Prowadzący Jakub Grabowski do rozmowy zaprosił instruktorów: Michała Szypurę, prezesa PIGOSK Piastów oraz Kamila Pijanowskiego, członka zarządu ZPOSK.

Zapraszamy i przypominamy o zaplanowanej na 9. lipca części drugiej, do udziału w której JolantaMichasiewicz zaprosiła egzaminatorów: Tomasza Matuszewskiego, Zastępcę Dyrektora WORD Warszawa, Prezesa Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz Marcina Kiwita, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn.

Komentuj
Jakub Grabowski zaprasza instruktorów
3 lipca 2026 | 0

Jakub Grabowski zaprasza instruktorów
Jakub Grabowski, b. wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego nadzorujący działania word-ów, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów własnych Autora)

Zapraszam do wysłuchania debaty o nowym projekcie ustawy o kierujących pojazdami [kliknij], która - podzielona na dwie części - odbędzie się w dniach 7. i 9. lipca br. [kliknij]. To projekt, który może mocno wpłynąć na codzienną pracę ośrodków szkolenia kierowców, instruktorów i wykładowców.

W części pierwszej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ porozmawiamy m.in. o cyfrowej karcie kursanta, rejestrowaniu jazd, nagrywaniu egzaminu wewnętrznego, zmianach dotyczących placu manewrowego w kategorii B i B1 oraz nowych obowiązkach dla OSK.

Moimi gośćmi będą przedstawiciele organizacji zrzeszających ośrodki szkolenia kierowców, więc spojrzymy na temat przede wszystkim od strony praktyki - co te zmiany mogą oznaczać dla właścicieli OSK, instruktorów i kursantów.

Część 1. debaty odbędzie się 7 lipca 2026 r. o godz. 11:00, oczywiście w formule on-line. Zachęcam do wysłuchania, komentowania i podzielenia się swoją opinią. To dobry moment, żeby porozmawiać o tym, jak projektowane przepisy mogą zadziałać w praktyce.

Jakub Grabowski


 

Komentuj
7. i 9. lipca br.
30 czerwca 2026 | 0

7. i 9. lipca br.

W dniu dzisiejszym na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego po raz pierwszy opublikowany został - tak oczekiwany - projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (UD 402 [kliknij]). Nad tekstem redakcja cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zaplanowała dwie debaty pod wspólnym tytułem: „DEBATA NAD OPUBLIKOWANYM PROJEKTEM”:

* do części pierwszej - 7. lipca - prowadzący Jakub Grabowski zaprosił instruktorów:

   - Michała Szypurę, prezesa PIGOSK Piastów;

   - Kamila Pijanowskiego, członka zarządu ZPOSK;

* do części drugiej – 9. lipca - prowadząca Jolanta Michasiewicz zaprosiła egzaminatorów:

   - Tomasza Matuszewskiego, zastępcę Dyrektora WORD Warszawa, prezesa Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego;

   - Marcina Kiwita, Kierownika Działu Egzaminów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn.

Konsultacje publiczne. Przywołany projekt, tj. Projekt z dnia 27.06.2026 r. USTAWA z dnia … 2026 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw, w dniu wczorajszym skierowany został do 30-dniowych konsultacji publicznych.

Obowiązywanie. Zmiany zostaną wprowadzone także w następujących ustawach: o drogach publicznych; Prawo o ruchu drogowym; o transporcie drogowym. Przewidziano przepisy przejściowej, a wejście w życie określono na 1 stycznia 2027 r. w wyjątkami, które zaczną obowiązywać: z dniem 1 lipca 2027 r.; z dniem 1 stycznia 2028 r.; z dniem 1 stycznia 2029 r.

W Ocenie Skutków Regulacji zapisano:Projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz o zmianie niektórych innych ustawy ustaw stanowi odpowiedź na zidentyfikowane nieprawidłowości i niedoskonałości obowiązującego systemu szkolenia oraz egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, a także na potrzebę zwiększenia poziomu bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Analiza funkcjonowania obecnego systemu wskazuje na trzy podstawowe deficyty: (1) brak skutecznych mechanizmów weryfikacji rzeczywistego przebiegu szkolenia praktycznego osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, (2) nieadekwatność konstrukcji państwowego egzaminu na prawo jazdy względem celu, jakim jest sprawdzenie umiejętności bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym oraz (3) niedostateczne uregulowanie zasad korzystania z pojazdów współdzielonej mikromobilności, prowadzące do ograniczenia dostępności przestrzeni publicznej dla osób o szczególnych potrzebach.

Głównym celem projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw jest uproszczenie zasad egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców oraz zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez położenie większego nacisku na weryfikację umiejętności kluczowych z punktu widzenia praktyki prowadzenia pojazdu, co w konsekwencji przyczyni się do lepszego przygotowania przyszłych uczestników ruchu do rzeczywistych, często dynamicznych i nieprzewidywalnych sytuacji na drodze.

W celu zobrazowania skali zidentyfikowanych problemów wykorzystano dane statystyczne za 2025 r. pozostające w dyspozycji Ministra Infrastruktury, pozyskane m.in. z systemów teleinformatycznych obsługiwanych przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych S.A. oraz z Centralnego Ośrodka Informatyki.

W 2025 r. utworzono 511 760 profili kandydata na kierowcę dla kategorii B oraz 6 025 dla kategorii B1, natomiast do egzaminu teoretycznego przystąpiło odpowiednio 510 897 osób dla kategorii B oraz 1 007 osób dla kategorii B1. Łączna liczba przeprowadzonych egzaminów teoretycznych wyniosła 874 056 dla kategorii B oraz 1 864 dla kategorii B1.

Zdawalność części teoretycznej egzaminu w 2025 r. wyniosła 56% dla kategorii B oraz 52% dla kategorii B1, natomiast w przypadku części praktycznej znaczące różnice obserwuje się pomiędzy etapem placu manewrowego a jazdą w ruchu drogowym. Zdawalność na placu manewrowym wyniosła odpowiednio 71% dla kategorii B oraz 90% dla kategorii B1, podczas gdy zdawalność części praktycznej realizowanej w ruchu drogowym wyniosła jedynie 49% dla kategorii B oraz 77% dla kategorii B1.

Likwidacja egzaminu na placu manewrowym znajduje uzasadnienie w analizie danych statystycznych dotyczących zdawalności egzaminów oraz liczby podejść kandydatów do poszczególnych części egzaminu. W 2025 r. przeciętna liczba podejść do egzaminu praktycznego na placu manewrowym wyniosła 1,69 dla kategorii B oraz 1,19 dla kategorii B1, natomiast w przypadku egzaminu w ruchu drogowym odpowiednio 1,68 oraz 1,25. Wskazuje to na powtarzalność podejść do egzaminów oraz istnienie barier systemowych, które nie zawsze są związane z rzeczywistym poziomem przygotowania kandydatów do uczestnictwa w ruchu drogowym.

Dane te wskazują, że obecny model egzaminowania, w którym plac manewrowy stanowi odrębny, obligatoryjny etap egzaminu praktycznego, nie odzwierciedla w pełni rzeczywistych kompetencji kandydatów na kierowców oraz stanowi istotną barierę systemową w procesie uzyskiwania uprawnień. W świetle powyższych danych należy wskazać, że znaczna część kandydatów na kierowców kończy egzamin już na etapie placu manewrowego, bez możliwości wykazania się umiejętnościami w rzeczywistym ruchu drogowym.

Część praktyczna egzaminu państwowego realizowana na placu manewrowym sprawdza umiejętność wykonania wyuczonych, powtarzalnych manewrów, nie odpowiada natomiast realnym warunkom ruchu drogowego ani nie weryfikuje umiejętności kluczowych z punktu widzenia bezpieczeństwa, tj. zdolności rozpoznawania i przewidywania potencjalnych zagrożeń oraz bezpiecznego poruszania się i bezpiecznego reagowania w rzeczywistych warunkach ruchu drogowego. Jednocześnie utrzymywanie przez ośrodki szkolenia kierowców obowiązku posiadania placu manewrowego w odniesieniu do szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B i B1 generuje koszty infrastrukturalne nieproporcjonalne do uzyskiwanej wartości szkoleniowej.

Dodatkowo zidentyfikowanym problemem jest obowiązująca konstrukcja części praktycznej egzaminu państwowego, w ramach której niezaliczenie egzaminu w zakresie jazdy w ruchu drogowym, przy uprzednim zaliczeniu części egzaminu realizowanej na placu manewrowym, skutkuje - w odniesieniu do egzaminu państwowego we wszystkich kategoriach prawa jazdy - obowiązkiem ponownego przystąpienia do całego egzaminu, w tym do ponownego wykonania zadań realizowanych na placu manewrowym. Powyższe rozwiązanie nie wnosi żadnej dodatkowej wartości szkoleniowej dla osoby egzaminowanej, która uprzednio z wynikiem pozytywnym zaliczyła część praktyczną egzaminu na placu manewrowym, a jednocześnie prowadzi do nieuzasadnionego wydłużenia czasu trwania postępowania egzaminacyjnego oraz przyczynia się do powstawania kolejek do egzaminu państwowego.

Analogiczny problem dotyczy obowiązujących przepisów umożliwiających wielokrotne podejście do części praktycznej egzaminu państwowego w tym samym dniu. Możliwość taka nie przekłada się na poprawę jakości przygotowania osoby egzaminowanej do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym, a jedynie generuje dodatkowe obciążenie organizacyjne systemu egzaminowania dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, bez odpowiadającej mu korzyści o charakterze szkoleniowym lub weryfikacyjnym oraz znaczące i nieuzasadnione wydłużenie oczekiwania na termin egzaminu państwowego dla innych kandydatów na kierowców.

Przygotowana nowelizacja ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2025 r. poz. 1226, z późn. zm.) przewiduje reorganizację systemu opracowywania i weryfikacji pytań egzaminacyjnych wykorzystywanych w procesie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, a także osób wykonujących zawód instruktora, egzaminatora, instruktora techniki jazdy oraz w zakresie uzyskiwania kwalifikacji kierowcy zawodowego.

Nowe rozwiązania mają zapewnić nie tylko większą przejrzystość i spójność katalogów pytań egzaminacyjnych, ale również poprawę ich zrozumiałości i jednoznaczności, co ograniczy ryzyko błędnej interpretacji przez osoby egzaminowane. Jednocześnie zachodzi potrzeba usprawnienia procesu ich weryfikowania oraz kontroli jakości pytań, poprzez ich regularne analizowane, a także systematyczną ocenę pod kątem merytorycznym, praktycznym oraz językowym, ze szczególnym uwzględnieniem klarowności i precyzji formułowanych treści.

W dłuższej perspektywie proponowane zmiany mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz ograniczenie liczby wypadków drogowych. Ujednolicenie i podniesienie standardów egzaminacyjnych mają również sprzyjać budowaniu zaufania do systemu uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami oraz zapewnić, że osoby dopuszczane do ruchu drogowego posiadają nie tylko wiedzę teoretyczną, ale przede wszystkim praktyczne umiejętności niezbędne do bezpiecznego poruszania się po drogach.

Przegląd dotychczas obowiązujących przepisów dotyczących systemu opracowywania oraz weryfikacji pytań egzaminacyjnych ujawnił m.in. brak wystarczającej transparentności i rozliczalności w procesie opracowywania i weryfikacji pytań egzaminacyjnych oraz realizacji innych zadań Komisji ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych.

Ponadto nadmiernie rozbudowana baza pytań egzaminacyjnych utrudnia jej bieżące weryfikowanie oraz sprawne dostosowywanie do zmian w obowiązującym stanie prawnym, dlatego kluczowe znaczenie ma ograniczenie liczby pytań do zakresu najistotniejszego z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Kierunek ten znajduje potwierdzenie w rozwiązaniach stosowanych w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej, w tym w modelu szwedzkim, który opiera się na bardziej selektywnym, przejrzystym i praktycznie ukierunkowanym zestawie pytań egzaminacyjnych.

Dodatkowo jest zasadne powiązanie pytań egzaminacyjnych z rzeczywistymi zagrożeniami występującymi w ruchu drogowym oraz z danymi dotyczącymi wypadków. Jednocześnie utrzymujące się zjawisko pamięciowego opanowywania testów egzaminacyjnych pozostaje w sprzeczności z celem egzaminu określonym w ustawie, którym jest rzetelna ocena rzeczywistych kompetencji kierowców. Proponowane zmiany, inspirowane sprawdzonymi rozwiązaniami skandynawskimi, zmierzają do odejścia od mechanicznego przyswajania pytań na rzecz kształtowania umiejętności analizy sytuacji drogowych i podejmowania właściwych decyzji w praktyce.

Projektowana regulacja wynika z potrzeby podniesienia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez zapewnienie bardziej efektywnego systemu przygotowania kandydatów na kierowców. Kluczowym elementem tego systemu jest właściwie zaprojektowany proces szkolenia i egzaminowania, który - obok przekazywania umiejętności technicznych - powinien kształtować odpowiedzialne postawy oraz trwałe nawyki bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. W szczególności konieczne jest wzmocnienie kompetencji kandydatów na kierowców w zakresie rozumienia zagrożeń oraz właściwego zachowania wobec wszystkich uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych, rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego.

Projekt przewiduje zmianę modelu egzaminowania kandydatów na kierowców w zakresie prawa jazdy kategorii B i B1 poprzez odejście od obligatoryjnego sprawdzania umiejętności na placu manewrowym. W jego miejsce wprowadza się rozwiązanie polegające na kompleksowej ocenie umiejętności kierującego w warunkach rzeczywistego ruchu drogowego, obejmującej również wykonywanie manewrów. Rozwiązanie to jest zgodne z kierunkami stosowanymi w większości państw członkowskich Unii Europejskiej, w których egzamin praktyczny koncentruje się na ocenie zachowania kierowcy w ruchu drogowym.

Wprowadzenie spójnego modelu egzaminu praktycznego, opartego na ocenie kompetencji w ruchu drogowym, pozwoli na zwiększenie obiektywizmu procesu egzaminowania oraz ograniczenie wpływu czynników niezwiązanych bezpośrednio z bezpieczeństwem ruchu drogowego, w szczególności zadań o charakterze odtwórczym realizowanych na placu manewrowym. Jednocześnie przewiduje się, że zmiana ta może przyczynić się do zwiększenia zdawalności egzaminów państwowych, bez negatywnego wpływu na poziom przygotowania kandydatów do bezpiecznego kierowania pojazdami.

Dodatkowo, odejście od egzaminowania na placu manewrowym kandydatów na kierowców w zakresie prawa jazdy kategorii B i B1 wpłynie na usprawnienie organizacji egzaminów państwowych oraz zwiększenie efektywności funkcjonowania wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.

Obowiązujący stan prawny nie zapewnia organom nadzoru ani podmiotom przeprowadzającym egzamin skutecznego instrumentu pozwalającego na zweryfikowanie, czy zajęcia praktyczne w ramach nauki jazdy faktycznie odbyły się w deklarowanym wymiarze czasowym, w deklarowanym miejscu oraz z zachowaniem wymaganego programu szkolenia. Dokumentowanie godzin szkolenia odbywa się w oparciu o dokumenty, które nie poddają się obiektywnej weryfikacji, co stwarza ryzyko fikcyjnego potwierdzania odbycia szkolenia w wymiarze niezgodnym z jego rzeczywistym przebiegiem. Z tych samych względów brak jest możliwości zweryfikowania, czy w toku egzaminu wewnętrznego, przeprowadzanego przez ośrodek szkolenia kierowców, kursant rzeczywiście nabył wymagane umiejętności, czy też doszło jedynie do wystawienia dokumentu formalnie potwierdzającego odbycie minimalnej liczby godzin szkolenia i zdania egzaminu wewnętrznego, bez zapewnienia rzetelności samego procesu szkoleniowego. Konsekwencją powyższego stanu jest dopuszczanie do egzaminu państwowego kandydatów, którzy nie przeszli pełnego, rzetelnie zrealizowanego cyklu szkoleniowego, co negatywnie wpływa na poziom ich przygotowania do samodzielnego i bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.

Analogiczny deficyt dowodowy występuje na etapie egzaminu państwowego. Obowiązek rejestracji obrazu i dźwięku w trakcie części praktycznej egzaminu państwowego obejmuje obecnie wyłącznie zakres kategorii B, podczas gdy w odniesieniu do pozostałych kategorii uprawnień ustawodawca nie przewidział analogicznego obowiązku. Ogranicza to możliwość obiektywnej weryfikacji przebiegu postępowania egzaminacyjnego w przypadku zaistnienia sytuacji spornych, wniesienia skargi lub powstania wątpliwości co do rzetelności przeprowadzonego egzaminu. Wobec braku jednoznacznej podstawy prawnej nakładającej taki obowiązek w odniesieniu do innych kategorii, w praktyce wiele wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego dokonuje rejestracji obrazu i dźwięku z przeprowadzania egzaminów państwowych we wszystkich kategoriach prawa jazdy, dążąc w ten sposób do ograniczenia ryzyka powstania wskazanych sytuacji spornych. Powyższe prowadzi do niejednolitości praktyki stosowanej przez poszczególne wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego oraz wskazuje na potrzebę ujednolicenia obowiązujących w tym zakresie zasad postępowania na poziomie ustawowym.

Kolejny zdiagnozowany problem, który rozwiązuje projektowane ustawa to potrzeba podniesienia kwalifikacji osób odpowiedzialnych na szkolenie przyszłych kierowców. Obecnie obowiązujące wymagania kwalifikacyjne, którym podlegają osoby ubiegające się o uzyskanie uprawnień instruktora nauki jazdy, nie zapewniają odpowiedniego poziomu przygotowania merytorycznego i praktycznego już na najwcześniejszym etapie wykonywania tego zawodu, co może niekorzystnie wpływać na jakość prowadzonego szkolenia kandydatów na kierowców. Powyższe wskazuje na potrzebę podniesienia wymagań kwalifikacyjnych wobec osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień instruktora nauki jazdy po wejściu w życie projektowanej ustawy, bez jednoczesnej zmiany wymagań kwalifikacyjnych wobec osób, które uzyskały takie uprawnienia i wykonują ten zawód na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem jej wejścia w życie projektowanej regulacji.

Mając na uwadze wagę zidentyfikowanego problemu oraz potrzebę podjęcia pilnych działań legislacyjnych w tym zakresie, wskazać należy, że obowiązujące przepisy nie przewidują jednoznacznego obowiązku parkowania pojazdów współdzielonej mikromobilności, w tym hulajnóg elektrycznych, wyłącznie w miejscach wyznaczonych przez zarządcę drogi. Stan ten prowadzi do porzucania tych pojazdów w przestrzeni przeznaczonej do ruchu pieszych, co stanowi istotne utrudnienie w korzystaniu z tej przestrzeni, a w wielu przypadkach realne zagrożenie bezpieczeństwa - w szczególności dla osób niewidomych, słabowidzących, osób starszych oraz rodziców przemieszczających się z dziećmi w wózkach. Dodatkowo obowiązujące przepisy nie zapewniają wystarczająco prostej i skutecznej podstawy prawnej do usuwania pojazdów zaparkowanych w sposób utrudniający ruch pieszych, co ogranicza możliwość szybkiej reakcji zarządcy drogi na nieprawidłowości w tym zakresie.”.

Organizatorzy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Przypomnijmy - organizatorami popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Poprzez platformę do webinarów ZOOM oraz na profilach Facebooku: PRAWA DROGOWEGO NEWS oraz L-INSTRUKTORA 2020-2-25.

Zapraszamy, już 7. oraz 9. lipca br., godz. 11.00 (on-line)

Komentuj
Jak projektować e-learning? Wysłuchaj podcastu
29 czerwca 2026 | 0

Jak projektować e-learning? Wysłuchaj podcastu
(fot. SRDK)

Sektorowa Rada ds. Kompetencji Usługi Rozwojowe przygotowała i zaprasza do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu pt. „Jak projektować e-learning, który naprawdę wspiera uczenie się?”.

W kolejnym odcinku podcastu „Co naprawdę działa w e-learningu?” podjęto temat projektowania kursów asynchronicznych oraz roli instructional designu w tworzeniu skutecznych doświadczeń edukacyjnych. Rozmowa o tym, jak odejść od myślenia o e-learningu wyłącznie jako narzędziu do przekazywania treści i skupić się na rozwiązaniach, które realnie wspierają rozwój uczestników.

Gościnią odcinka jest Agnieszka Goncerzewicz z Centrum Rozwoju Dydaktyki Uniwersytetu WSB Merito w Poznaniu. W rozmowie z Piotrem Maczugą i Piotrem Piaseckim dzieli się doświadczeniami związanymi z projektowaniem doświadczeń edukacyjnych, diagnozowaniem potrzeb szkoleniowych, wykorzystaniem feedbacku oraz współpracą instructional designera z ekspertem merytorycznym.

Jak projektować kursy online, które rzeczywiście wspierają proces uczenia się i pomagają osiągać zamierzone efekty rozwojowe? W kolejnym odcinku podcastu „Co naprawdę działa w e-learningu?” podjęto temat projektowania kursów asynchronicznych oraz roli instructional designu w tworzeniu skutecznych doświadczeń edukacyjnych. Rozmawiano o tym, jak odejść od myślenia o e-learningu wyłącznie jako narzędziu do przekazywania treści i skupić się na rozwiązaniach, które realnie wspierają rozwój uczestników.

Gościnią odcinka była Agnieszka Goncerzewicz z Centrum Rozwoju Dydaktyki Uniwersytetu WSB Merito w Poznaniu. W rozmowie z Piotrem Maczugą i Piotrem Piaseckim dzieli się doświadczeniami związanymi z projektowaniem doświadczeń edukacyjnych, diagnozowaniem potrzeb szkoleniowych, wykorzystaniem feedbacku oraz współpracą instructional designera z ekspertem merytorycznym

Realizator Projektu: Polska Izba Firm Szkoleniowych.

Komentuj
5 złotych minut ratujących życie’2026
22 maja 2026 | 0

5 złotych minut ratujących życie’2026
(graf. SOSK)

28 maja 2026 odbędzie się finał projektu edukacyjno-społecznego „5 złotych minut ratujących życie”. Wydarzenie będzie połączone z konkursem pierwszej pomocy oraz piknikiem edukacyjnym.

Z przyjemnością informujemy, że projekt edukacyjno-społeczny „5 złotych minut ratujących życie” został z sukcesem zrealizowany, a jego uroczyste podsumowanie odbędzie się 28 maja 2026 r. podczas finału projektu połączonego z konkursem pierwszej pomocy oraz piknikiem edukacyjnym. Szkoły, których przedstawiciele, drużyny zajmą najlepsze miejsca otrzymają profesjonalne pomoce do szkoleń z zakresu BLS/AED, a dzieci indywidualne nagrody.

W ramach przedsięwzięcia przeprowadzono seminarium inaugurujące, specjalistyczne kursy z zakresu BLS/AED oraz kurs urazowy dla nauczycieli i kapitanów drużyn. Zdobyta wiedza i umiejętności zostały następnie przekazane uczniom, którzy aktywnie uczestniczyli w działaniach praktycznych przygotowujących do odpowiedzialnego reagowania w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia.

Inicjatywę tym razem podjęły wspólnie: Zespół Szkół z Oddziałami Integracyjnymi nr 41 w Warszawie; Fundacja PROMETEUSZ; Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie.

Projekt „5 złotych minut” w latach 2011-2019 był sztandarową inicjatywą dzielnicy Praga Północ , której współorganizatorami były także : Fundacja Prometeusz i Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie. Po przerwie spowodowanej pandemią wracamy do idei promowania zasad udzielania pierwszej pomocy wśród dzieci i dorosłych, wzmacniając odpowiedzialność społeczną mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy  za bezpieczeństwo i niesienie pomocy.

O randze wydarzenia świadczą instytucje i organizacje obejmujące patronat nad przedsięwzięciem uwidocznione na plakacie informacyjnym, którym składamy serdeczne podziękowania za wsparcie.

Jan Szumiał (Warszawa)


Komentuj
Rozmowa z posłanką Pauliną Matysiak
21 maja 2026 | 0

Rozmowa z posłanką Pauliną Matysiak

Dziś, 21 maja br. w godz. 11.00-12.00 odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line). Transmisja on-line zoom - webinar ID: 846 6861 8500 hasło: BEZPIECZNI, a także on-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS lub facebook L-INSTRUKTOR. Tytuł: „Lepsze prawo - bezpieczne drogi?”. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Paulina Matysiak, Posłanka na Sejm RP, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Członkini Sejmowej Komisji Infrastruktury.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Zapis/archiwum. Jak wszystkie dotychczasowe także i ta DYSKUSJA poza bezpośrednią transmisją będzie szeroko i w każdej dowolnej chwili dostępna Dyskusji będzie dostępny YouTube w najpopularniejszym na świecie serwisie internetowym służącym właśnie do bezpłatnego udostępniania, oglądania zapisów wideo [kliknij]. Dodamy, iż pełne archiwum dostępne jest także na stronie internetowej PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij].

Komentuj
21. DYSKUSJA
19 maja 2026 | 0

21. DYSKUSJA
Paulina Matysiak, Posłanka na Sejm RP, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Członkini Sejmowej Komisji Infrastruktury (fot. ze zbiorów P. Matysiak)

W najbliższy czwartek - 21 maja 2026 r. - w godzinach 11.00-12.00 (on-line), odbędzie się kolejna z cenionego cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Lepsze prawo - bezpieczne drogi?”. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Paulina Matysiak, Posłanka na Sejm RP, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Członkini Sejmowej Komisji Infrastruktury.

Tematyka DYSKUSJI. Tematem wiodącym będzie szeroko rozumiane bezpieczeństwo ruchu drogowego, wobec optymistycznych zmian widocznych w publikowanych ostatnio statystykach roku 2025, ale też podejmowane będą kwestie licznych zmian legislacyjnych, ich jakości, skuteczności itd., tu także projektowane zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców.

Przypomnijmy - 30 kwietnia br. w Sejmie - z inicjatywy i pod przewodnictwem Pauliny Matysiak - odbyło się ważne posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pt. „Rzetelność egzaminów na prawo jazdy w Polsce, baza pytań egzaminacyjnych”. Wypowiedziano wówczas wiele interesujących opinii, zadano pytania w związku z szeregiem wątpliwości i nieprawidłowości. Wówczas posłanka podsumowała: - Dziękuję Państwu za dyskusję. Myślę, że do tematu tego jak wygląda egzamin na prawo jazdy i cały system będziemy wracać na posiedzeniach Zespołu, na pewno będziemy zajmowali się też tym projektem ustawy, który został zapowiedziany”. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ będzie kolejną możliwością dyskusji w tym zakresie. Już zachęcamy do zadawania pytań - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja: bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku (PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR).

Zapis/archiwum. Jak wszystkie dotychczasowe także i ta DYSKUSJA poza bezpośrednią transmisją będzie szeroko i w każdej dowolnej chwili dostępna Dyskusji będzie dostępny YouTube w najpopularniejszym na świecie serwisie internetowym służącym właśnie do bezpłatnego udostępniania, oglądania zapisów wideo [kliknij]. Dodamy, iż pełne archiwum dostępne jest także na stronie internetowej PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij].

Zapraszamy, już 21 maja br., godz. 11.00 (on-line)

Komentuj
Zaproszenie
7 maja 2026 | 0

Zaproszenie
PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] (grafika: PRAWO DROGOWE@NEWS)

Dziś, 7. maja br. o godz. 11.00 rozpoczniemy kolejną w popularnym cyklu DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ. Gościem Jolanty Michasiewicz, redaktor naczelnej PRAWA DROGOWEGO NEWS będzie Maciej Wroński - prawnik, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Bezpośrednia transmisja dostępna:

- platforma ZOOM: Identyfikator webinaru 842 1181 0350 / Kod dostępu – REWOLUCJA / https://us02web.zoom.us/j/84211810350?pwd=I2lnFjobDTQArKaq4yYkB6gMazAjrV.1

- facebook - PRAWO DROGOWE NEWS

- facebook - L-INSTRUKTOR.pl

Spotkaniem tym kontynuujemy debaty nad zapowiadanymi zmianami systemu szkolenie i egzaminowania kandydatów na kierowców. Nadal czekamy na publikację samego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. Tytuł rozmowy: „Rewolucja, ale dla kogo?”.

Organizatorzy: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Zapraszamy

Komentuj
7.5 DYSKUSJA
6 maja 2026 | 0

7.5 DYSKUSJA
Maciej Wroński, prawnik, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Beata Gorczyca TLP)

W czwartek 7 maja br. o godzinie 11.00 rozpocznie się kolejna - z popularnego cyklu - DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Do rozmowy redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła Macieja Wrońskiego, prawnika, prezesa Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Będzie to kontynuacja debat nad zapowiadanymi zmianami systemu egzaminowania kandydatów na kierowców. Niestety nadal czekamy na publikację samego projektu nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. Tytuł rozmowy: „Rewolucja, ale dla kogo?”.

Transmisja: dostępna na Facebooku: PRAWA DROGOWEGO NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR oraz na platformie ZOOM: identyfikator webinaru - 842 1181 0350; kod dostępu: REWOLUCJA - https://us02web.zoom.us/j/84211810350?pwd=I2lnFjobDTQArKaq4yYkB6gMazAjrV.1

Organizatorzy: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Tematyka. W trakcie medialnej dyskusji wokół komunikatu Rady Ministrów z dnia 28.4 [kliknij] jeden z dyskutantów powiedział: „Rewolucja, czyli znowu gorzej dla ludzi”. Ministerstwo Infrastruktury - autor projektu zmiany ustawy o kierujących pojazdami - od pewnego czasu podejmuje intensywne wysiłki dla przygotowania właśnie tych rewolucyjnych zmian. Tymczasem dostępne są wyłącznie informacje zarówno resortu, a właśnie ostatnio Rady Ministrów. Przypomnijmy sformułowane informacje określające istotę planowanych rozwiązań i propozycji środków ich realizacji: wprowadzenie kompleksowych, spójnych i długofalowych rozwiązań systemowych, w szczególności w zakresie opracowywania, aktualizacji oraz weryfikowania pytań egzaminacyjnych, które zapewnią nowoczesne, przejrzyste i efektywne zarządzanie całym procesem egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, a także osób wykonujących zawód instruktora, egzaminatora, instruktora techniki jazdy oraz w zakresie uzyskiwania kwalifikacji kierowcy zawodowego. Kluczowym celem proponowanych zmian jest nie tylko usprawnienie organizacyjne systemu, lecz przede wszystkim podniesienie jakości merytorycznej egzaminów, ich rzetelności oraz wiarygodności w ocenie rzeczywistych kompetencji kandydatów na kierowców, kierowców, instruktorów i egzaminatorów. W konsekwencji rozwiązania te powinny przyczynić się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa na drogach. Proponowane działania obejmują w szczególności:

* zniesienie Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych i przekazanie jej zadań do wyspecjalizowanej jednostki podległej ministrowi właściwemu do spraw transportu, w której zostanie utworzone Centrum Egzaminowania. Dotychczasowy model funkcjonowania Komisji oceniono jako niewystarczający z punktu widzenia efektywności działania, przejrzystości procedur oraz jasno określonych mechanizmów odpowiedzialności za jakość opracowywanych i weryfikowanych pytań egzaminacyjnych,

* wyznaczenie wyspecjalizowanej jednostki, w której zostanie utworzone Centrum Egzaminowania, w drodze aktu wykonawczego ministra właściwemu do spraw transportu,

* powołanie Rady Konsultacyjnej, przy Centrum Egzaminowania, jako społecznego organu doradczego, skupiającego przedstawicieli różnych środowisk związanych ze szkoleniem i egzaminowaniem kandydatów na kierowców i kierowców oraz z szeroko rozumianym bezpieczeństwem ruchu drogowego,

* powierzenie opracowania i weryfikacji pytań egzaminacyjnych ekspertom zatrudnionym w Centrum Egzaminowania, a następnie ich opiniowania przez członków Rady Konsultacyjnej,

* wytworzenie systemu teleinformatycznego, w którym będą opracowywane i weryfikowane pytania egzaminacyjne w ramach prac Centrum Egzaminacyjnego oraz eksportowane na salę egzaminacyjną wraz z algorytmem losowania tych pytań na egzaminie państwowym,

* reformę egzaminu teoretycznego poprzez ograniczenie liczby pytań egzaminacyjnych oraz określenie standardów ich opracowywania,

* wprowadzenie centralnego i dynamicznego systemu zarządzania bazą pytań egzaminacyjnych, umożliwiającego ich bieżące dostosowywanie do zmian prawnych i realiów ruchu drogowego,

* określenie mechanizmów testowania nowych pytań egzaminacyjnych, w celu oceny ich jakości przed wykorzystaniem w egzaminach państwowych, przykładowo jako pytania pilotażowe w ramach wstępnej części egzaminu niewpływającej na wynik egzaminu państwowego,

* wprowadzenie cyklicznej analizy jakości pytań egzaminacyjnych, ich poziomu trudności i wskaźników zdawalności w zakresie poszczególnych pytań,

* systematyczną eliminację pytań nieaktualnych, nieadekwatnych lub mogących prowadzić do błędnej oceny kompetencji osób egzaminowanych,

* likwidację egzaminu praktycznego na placu manewrowym dla kategorii B i B1, przy jednoczesnym pozostawieniu możliwości korzystania z placu w procesie szkolenia,

* oparcie egzaminu praktycznego na rzeczywistym uczestnictwie osoby egzaminowanej w ruchu drogowym, zgodnie z praktyką stosowaną w większości krajów europejskich,

* zwiększenie transparentności procesu szkolenia kandydatów na kierowców.

Zapraszamy, 7 maja br. (czwartek) godz. 11.00 - on-line

Komentuj
1,5% dla Pawła
26 kwietnia 2026 | 0

1,5% dla Pawła

Nadszedł czas naszych corocznych rozliczeń podatkowych. Gorąco apelujemy o przekazanie Państwa 1,5% podatku Pawłowi Sowie, podopiecznemu Fundacji ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ.

Wystarczy, że wpiszesz KRS Fundacji „Zdążyć z pomocą”

w swoim zeznaniu rocznym PIT:

KRS 0000037904,

cel szczegółowy 1011 SOWA PAWEŁ.

Jak przekazać 1,5% podatku?

W rocznym zeznaniu podatkowym PIT (28, 36, 36L, 37, 38) w rubryce „Wniosek o przekazanie 1,5% podatku należnego na rzecz organizacji Pożytku Publicznego” wpisz nasz numer KRS: 0000037904. W rubryce „Wnioskowana kwota” wpisz kwotę podatku.

Chcesz wesprzeć Pawła Sowę. W rubryce „Informacje uzupełniające” wpisz: cel szczegółowy 1011 SOWA PAWEŁ.

Komentuj
Jutro Maria Dąbrowska-Loranc i Anna Zielińska
23 kwietnia 2026 | 0

Jutro Maria Dąbrowska-Loranc i Anna Zielińska
(od lewej) Maria Dąbrowska-Loranc, Anna Zielińska – Polskie Obserwatorium Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego oraz Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. PORD oraz archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ)

24 kwietnia br. (piątek) o godzinie 11.00 rozpocznie się kolejne - z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Gośćmi będą: Maria Dąbrowska-Loranc i Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego. Pytanie tytułowe: „Czy polscy kierowcy jeżdżą bezpieczniej? - wyniki badań ITS”. Dyskusję poprowadzi Bożenna Chlabicz.

Raport. Przedmiotem rozmowy będą analizy opublikowanego w bieżącym roku najnowszego raportu projektu Trendline road safety project Europe podsumowującego wyniki badań w Polsce. Przypomnijmy - przywołane opracowanie stanowi część europejskiego projektu „Europejskie badania w celu wyznaczenia wskaźników efektywności działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego” i prezentuje kluczowe wskaźniki (KPI) dotyczące m.in. prędkości, trzeźwości kierowców oraz stosowania pasów bezpieczeństwa. Jak podkreśla Krajowa Rada BRD wyniki pokazują, że Polska osiąga bardzo dobre rezultaty w zakresie trzeźwości kierowców i ograniczenia korzystania z telefonu podczas jazdy, natomiast wyzwaniem pozostaje przestrzeganie ograniczeń prędkości, szczególnie w obszarach miejskich.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L- INSTRUKTOR.


Link do raportu POBRD [kliknij] (fot. Grupa IMAGE)

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ już w piątek 24.4.
21 kwietnia 2026 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ już w piątek 24.4.
(fot. PIXABAY)

W 2024 roku w wypadkach drogowych z udziałem młodych kierowców w wieku 18-24 lat zginęło 20,2% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce. Oznacza to, że co 5 ofiara śmiertelne,  zginęła w wypadku z udziałem młodego kierowcy w wieku 18-24 lata. Jednocześnie na przestrzeni lat 2015-2024 liczba wypadków z udziałem kierowców w wieku 18-24 lat w Polsce spadła o 50,5%. To najnowsze dane Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. I właśnie najbliższa DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ będzie dotyczyła tych statystyk brd. O wskazanie największych grup uczestników, ale też sprawców wypadków, o analizy w tym zakresie, zapewne zapyta prowadząca Bożenna Chlabicz.

24 kwietnia br. (piątek) o godzinie 11.00 rozpocznie się kolejne - z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Gośćmi będą: Maria Dąbrowska-Loranc i Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego. Pytanie tytułowe: „Czy polscy kierowcy jeżdżą bezpieczniej? - wyniki badań ITS”.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L- INSTRUKTOR.


Link do raportu POBRD [kliknij] (fot. Grupa IMAGE)

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 24.4. - piątek
16 kwietnia 2026 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 24.4. - piątek

24 kwietnia br. (piątek) o godzinie 11.00 rozpocznie się kolejne - z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - spotkanie. Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła Marię Dąbrowską-Loranc i Anne Zielińską z Polskiego Obserwatorium Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego. Pytanie tytułowe: „Czy polscy kierowcy jeżdżą bezpieczniej? - wyniki badań ITS”.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L- INSTRUKTOR.

O projekcie Trendline: „Europejskie badania w celu wyznaczenia wskaźników efektywności działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego” w ramach projektu Trendline (realizowanego w latach 2022-2025 i będącego kontynuacją projektu Baseline) to największe przedsięwzięcie analityczne w obszarze BRD, realizowane przez konsorcjum partnerów z 25 państw członkowskich UE. Celem projektu jest ujednolicenie procesu zbierania danych i monitorowanie skuteczności działań podejmowanych na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego w całej Europie.

Link do pełnego raportu [kliknij](fot. screen)

Komentuj
Teraz idźmy dalej
3 kwietnia 2026 | 0

Teraz idźmy dalej
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 10 kwietnia br. godz. 11.00-12.00 (on-line zoom/facebook) (grafika: PIXABAY/Grupa IMAGE)

W piątek - 10 kwietnia br. odbędzie się kolejna - z popularnego cyklu - DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tradycyjnie jest to spotkanie on-line, transmitowane w godz. 11.00-12.00. Wszystkie rozmowy są także nagrane i dostępne na platformie YouToube i w archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Dyskusję zatytułowaliśmy: Teraz idźmy dalej.

Gośćmi - Jolanty Michasiewicz, redaktor naczelnej PRAWA DROGOWEGO@NEWS będą:

* Wojciech Babicz, dyrektor WORD w Białej Podlaskiej,

* Mariusz Sztal, b. egzaminator WORD Warszawa, instruktor nauki jazdy/OSK IntroHL.

Będzie to kolejna debata poświęcona zapowiedzianym założenia zmian w egzaminowaniu na prawo jazdy. W trakcie wcześniejszej rozmawialiśmy o niezbędnych zmianach w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego, o egzaminach państwowych: zarówno teoretycznych jak i praktycznych, o egzaminatorach.

W poniedziałek Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury ogłosił założenia niezbędnych zmian, informował: - Reformujemy system egzaminowania. Zapowiedział: budowę nowego, przejrzystego, spójnego systemu; skuteczną weryfikację umiejętności kandydatów na kierowców, określenie celów kształcenia przyszłych kierowców, likwidację części praktycznej egzaminu na prawo jazdy kategorii B, która odbywa się na placu manewrowym; znaczące ograniczenie liczby pytań egzaminacyjnych; likwidację Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych i jednocześnie powołanie Centrum Egzaminacyjnego z ciałem doradczym - Radą Konsultacyjną. Tymczasem ewentualnych innych i szczegółów tych ogłoszonych kwestii resort nie ujawnia.

W Ministerstwie Infrastruktury, ale też w Sejmie odbywają się spotkania konsultacyjne, przedstawiciele branży opracowują własne opinie i wnioski. Włączmy się do tej szerokiej dyskusji, a właściwie kontynuujmy ją. Piszcie, a my Wasze opinie opublikujemy – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz portalu L- INSTRUKTOR.

Czekamy w piątek - 10 kwietnia br. o godz. 11.00 - na platformie ZOOM oraz Facebooku.

Konferencja prasowa w Ministerstwie Infrastruktury z udziałem wiceministra Stanisława Bukowca. Patrz: PRAWO DROGOWE@NEWS. 31.3.2026. „Nowe zasady egzaminowania jeszcze w tym roku - mówi Stanisław Bukowiec” [kliknij]

Sejm RP. Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (transmisja 30.3.2026) [kliknij]

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ 27.3.2026 pt. „A jakie lekarstwo na zło?” [kliknij]. (od lewej) Egzaminator WORD w Łodzi, przewodniczący NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD, Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD w Warszawie, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego

Komentuj
Piątek - 27.bm. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Zadamy Wasze pytania
26 marca 2026 | 0

Piątek - 27.bm. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Zadamy Wasze pytania
(od lewej) Egzaminator WORD w Łodzi, przewodniczący NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD, Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD w Warszawie, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (fot. ze zbiorów prywatnych oraz fot. Jolanta Michasiewicz)

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią [kliknij] w dniu jutrzejszym - piątek/27 marca br./godz.11.00/on-line - odbędzie się kolejna spotkanie w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „ A jakie lekarstwo na zło?”. Goście: Radosław Banaszkiewicz, egzaminator WORD w Łodzi, przewodniczący NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD i Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD w Warszawie, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.

Podejmiemy trzy kwestie dotyczące wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego; egzaminu państwowego na prawo jazdy; egzaminatorów. Grubą kreską odkreślimy dotychczasowe wypowiedzi i zapytamy: A jakie lekarstwo na zło? Czyli będziemy oczekiwali od naszych Gości propozycji rozwiązań, może wniosków, które powinny trafić do projektów nowelizacji obowiązujących przepisów itd. Poprosiliśmy Czytelników o wskazanie interesujących kwestii. Oto one:

Sławomir Moszczyński, instruktor, osk w Warszawie:

* Czy wiedza egzaminatorów jest wystarczająca? Od lat niezmienność tras, podobne oceny. Czy nie powinna być czasowa weryfikacja. Czytając fora dyskusyjne, gdzie się wypowiadają, wyczuwa się czasami ogromne braki merytoryczne.

* Dlaczego egzamin praktyczny jest tak dużą traumą dla zdających. I nie ma tu znaczenia wiek, zawód Czy wykształcenie. To jest tylko egzamin na prawo jazdy! To nie jest egzamin że strachu i stresu.

* Dlaczego zdający jest często traktowany jak petent a nie klient? Czy to brak empatii i wyszkolenia a może zły dobór kadr? Przypominam o 3% zdawalności "Rzeźnika" Ludzie idąc na egzamin szukają ludzkiej twarzy egzaminatora.

Media społecznościowe:

* A co takiego strasznego jest na tym placu, że trzeba go usunąć? Nie licząc przygotowania się do jazdy i obsługi, osoba ma do wykonania tylko „łuk” i ruszanie na wzniesieniu. Moim zdaniem i tak został on nazbyt okrojony. Niestety, ale kursant powinien wykazać się minimalnymi umiejętnościami gdzieś, przed wyjazdem na miasto.

* Jak Panowie skomentują zdawalność w WORD w Piotrkowie Trybunalskim 3,5 i 5% czy WORD w Łodzi 5%? Czy Ci egzaminatorzy nie powinni podlegać weryfikacji? A jakość egzaminowania - i to chyba powinna być przeanalizowana?

* Egzamin czyli twarde zderzenie z rzeczywistością reprezentowany przez kompetentne osoby egzaminatorów związanych arkuszem i rozporządzeniem dbając o swój dobrobyt (prace) wykonują swoje zadanie szablonowo bez odstępstw bo ktoś światły jeszcze się odwoła i marszałek unieważni wynik negatywny na koszt egzaminatora. Winne społeczne przyzwolenie na bylejakość i miernotę, a potem mamy mistrzów prostej i statystyki wypadków. Równaj w dół można rzec.

Czekamy na emaile także dziś: tygodnik@prawodrogowe.pl


Komentuj
A jakie lekarstwo na zło? DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
20 marca 2026 | 0

A jakie lekarstwo na zło? DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ

W piątek - 27. marca br., godz. 11.00 - w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ odbędzie się rozmowa zatytułowana: „ A jakie lekarstwo na zło?”. Do udziału - prowadząca Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS - zaprosiła Gości: Radosława Banaszkiewicza, egzaminatora WORD w Łodzi, przewodniczącego NSZZ SOLIDARNOŚĆ 80 w WORD i Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora WORD w Warszawie, prezesa Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Podejmowane kwestie będą dotyczyły: wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego; egzaminu państwowego na prawo jazdy; egzaminatorów. Jak jest wiemy! A przyjmując takie właśnie założenie i nie drążąc dalej stanu dnia dzisiejszego, będziemy chcieli zrobić krok dalej i porozmawiać o przyszłości, może nawet dojść do wniosków - jak powinno być? Co i jak trzeba zmienić itd. itp.

Oczywiście w 60-minutowej rozmowie nie dokonamy reformy, nie ułożymy zasad nowego systemu egzaminowania, ale pokuśmy się wspólnie o sformowanie małej cegiełki, która może okazać się znaczącym elementem całości. Naszych Czytelników i Słuchaczy zachęcamy do przesyłania własnych pytań i opinii - adres redakcji - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Zmarł Jacek Mnich
19 marca 2026 | 0

Zmarł Jacek Mnich
Jacek Mnich (miał 57 lat), ekspert brd, były policjant, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Wojewódzkiej Komendy Policji z s. w Radomiu (fot. Jolanta Michasiewicz)

Ogromnie zaskoczyła nas informacja o nagłym odejściu Jacka Mnicha. Miał 57 lat!

Zmarły to były policjant. Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Wojewódzkiej Komendy Policji z s. w Radomiu (2014-2021), wcześniej naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie (2002-2014). W służbie 30 lat.

Społecznik - pomysłodawca i inicjator wielu akcji mających na celu promowanie bezpiecznych zachowań w ruchu drogowym. Współtwórca jednej z pierwszych w Polsce klas licealnych o profilu zorientowanym na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Aktywnie działał w Mazowieckiej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.Wykładowca i prelegent niezliczonych konferencji. Znany i ceniony przez edukatorów nauki jazdy. Uczestnik ogólnopolskich Kongresów Instruktorów Nauki Jazdy.

Nieoceniony ekspert z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, od wielu lat związany z redakcją PRAWA DROGOWEGO@NEWS. W 2022 r. uhonorowany prestiżową nagrodą PARTNER BRD w kategorii osoba roku.

Niezwykle skromny. Pasjonował się muzyką i motocyklami.

Bardzo dumny ze swojej Rodziny, której składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Grupa IMAGE

Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym

Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS


Komentuj
Pożegnanie
17 marca 2026 | 0

Pożegnanie
(fot. PIXABAY)

Pożegnanie

         Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że niespełna 18-letni Karol, syn naszego Kolegi, Przyjaciela, Autora, Jakuba Grabowskiego, po wielu miesiącach heroicznej walki, przegrał z okrutną chorobą. Odszedł w nocy z 13 na 14 marca br. Brak słów, by wyrazić ogrom tragedii i pustki, którą po sobie pozostawił.

         Jego Bliskim, Rodzicom, Siostrom, pozostałej Rodzinie i Przyjaciołom przekazujemy wyrazy współczucia i wsparcia.

         R.I.P.

Grupa IMAGE

Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Ceremonia pożegnania rozpocznie się w czwartek, 19 marca 2026 r., o godz. 11.00, w Kościele pw. św. Ignacego Loyoli (ul. Wóycickiego 14a w Warszawie), pogrzeb - na Cmentarzu Komunalnym Północnym (na Wólce).

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
11 marca 2026 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ

W najbliższy czwartek - 12 marca, tradycyjnie on-line w godz. 11.00-12.00 zapraszamy do DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Czas na BUR. Warto?”. Gościem Bożenny Chlabicz będzie Piotr Piasecki - Przewodniczący Sektorowej Rady ds. Kompetencji Usługi Rozwojowe, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, ekspert zarządzania i przywództwa, konsultant, trener. Czy uzyskamy wystarczające wyjaśnienie czym jest i czym się zajmuje tytułowy BUR? Już uchylmy rąbka tajemnicy - BUR czyli: Baza Usług Rozwojowych.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Identyfikator webinaru: 895 4381 9993 / Kod dostępu / 202603

https://us02web.zoom.us/j/89543819993?pwd=iUP17teZYBMqCwwHv61iBQesxkVaea.1

Transmisja. Spotkanie będzie transmitowane za pośrednictwem platformy ZOOM jak i dostępne na stronach facebooka PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz L-INSTRUKTORA.

Zapraszamy

Komentuj
Kalendarz instruktora 2026
29 stycznia 2026 | 0

Kalendarz instruktora 2026
KALENDARZ INSTRUKTORA na rok 2026. Wydawnictwo Grupa IMAGE - zamów (kliknij) (grafika/fot.: Grupa IMAGE)

Do oferty wydawnictwa Grupa IMAGE trafił właśnie KALENDARZ INSTRUKTORA 2026. To znana i popularna edycja przygotowywanego zgodnie z potrzebami instruktorów i wykładowców nauki jazdy kalendarza. Ten na rok 2026. Oczywiście z niezbędnymi dodatkami takimi jak: wzory i opisy znaków drogowych; druki list osób szkolonych oraz rozkłady zająć na każdy miesiąc; rozliczenia kursantów - rejestr zaliczonych jazd, wpłat i daty egzaminów; sprawdzony układ dzienny (odrębne karty); format A-5, oprawa twarda w trzech kolorach.

Wydawnictwo Grupa IMAGE - od trzech dekad obecne na rynku branży edukatorów nauki jazdy kandydatów na kierowców i kierowców - już kilka lat przygotowuje kalendarz na kolejny rok. Uzupełniany o uwagi praktyczne użytkowników. Postało wydawnictwo przejrzyste, funkcjonalne, zaprojektowane specjalnie dla tej grupy zawodowej. Idealnie ułatwiający planowanie i organizację szkoleń i egzaminów kandydatów na kierowców i kierowców. W nim miejsce dla codziennych notatek. Posiada ekskluzywną przekładkę.

Rok 2026 zaplanujesz z wyprzedzeniem, profesjonalnie i w najlepszym stylu

- informuje Wydawca

Komentuj
Odszedł Ignacy Jasionowski (1963-2026)
14 stycznia 2026 | 0

Odszedł Ignacy Jasionowski (1963-2026)
Ignacy Jasionowski (1963-2026) (fot. archiwum WORD Suwałki)

W niedzielę, 11. stycznia 2026 r., w wieku 62 lat odszedł Ignacy Jasionowski - Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach. Człowiek wielkiego serca...

* * *

Ignacy Jasionowski urodził się w 1963 roku.

W latach 2008-2011 pełnił funkcję Wicemarszałka Województwa Podlaskiego.

W swojej karierze zajmował różne stanowiska administracyjne: Wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska (2004-2007), wcześniej Dyrektor Suwalskiego Parku Krajobrazowego (1996-1998).

Przez wiele lat związany był z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Suwałkach. W latach 2011-2019 pełnił funkcję wicedyrektora, a w czerwcu 2024 r. objął stanowisko Dyrektora.

Ignacy Jasionowski aktywnie uczestniczył w działaniach WORD-u. Szczególnie aktywnie promował działania z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD), czego efektem były różnego rodzaju inicjatywy edukacyjne, np. akcja „Bądź widoczny, bądź bezpieczny” skierowana do pieszych i rowerzystów, szkolenia z udzielania pierwszej pomocy i zasad ruchu drogowego. Pod Jego kierownictwem ośrodek organizował szkolenia dla nauczycieli wychowania komunikacyjnego, by lepiej przygotowywać uczniów do egzaminów na kartę rowerową. W mediach komentował kwestie dotyczące przepisów ruchu drogowego np. bezpieczeństwa użytkowników hulajnóg elektrycznych.

Jako Dyrektor wypowiadał się publicznie również na tematy strategiczne dla WORD , takie jak inwestycje w plac manewrowy czy kwestie organizacyjne związane z nowymi przepisami egzaminacyjnymi.

Członek Komisji Rewizyjnej Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.

Prywatnie przyrodnik, a Jego największą pasją były ptaki, o których mógł opowiadać godzinami. Ukochał Suwalszczyznę, szczególnie region Suwalskiego Parku Krajobrazowego.

Odszedł człowiek wielkiego serca...

Koleżanki i koledzy z WORD Suwałki

R.I.P.


Komentuj
Bożenna Chlabicz/Maciej Wroński. Czy jest lepiej?
8 stycznia 2026 | 0

Bożenna Chlabicz/Maciej Wroński. Czy jest lepiej?
Cykl (on-line) DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] (fot./graf. Grupa IMAGE)

CZY JEST LEPIEJ? Tak brzmi tytuł najbliższego spotkania popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym - Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła Macieja Wrońskiego, prezesa Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Rozmowę pierwszej w roku 2026 DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - jak zawsze w formule on-line - zaplanowano na 15 stycznia 2026 r., tradycyjnie - czwartek godz. 11.00.

Tytuł w formie pytania „CZY JEST LEPIEJ?”. Nie jest on oczywistym określeniem tematyki, która będzie przedmiotem debaty. Gość prowadzącej Bożenny Chlabicz, znany czytelnikom PRAWO DROGOWE@NEWS i słuchaczom cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - Maciej Wroński, to osobowość, która pozwala wyrazić przekonanie, iż oczekiwać możemy na wiele odważnych ocen i wypowiedzi. I na nie czekamy. I na spotkanie serdecznie zapraszamy.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja portalu L-INSTRUKTOR.pl i tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. (jm)

Komentuj
Życzenia na Nowy Rok
31 grudnia 2025 | 0

Życzenia na Nowy Rok
(fot. PIXABAY)

Szanowni Czytelnicy i Słuchacze,

z okazji zbliżającego się Nowego Roku 2026 Wydawca i Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS życzą wszystkim Państwu zdrowia, pozwalającego cieszyć się codziennością, energii przy realizacji wszystkich planów i zamierzeń oraz odwagi i determinacji w spełnianiu marzeń.

Niech rok 2026 przynosi więcej i więcej chwil spokoju, radości oraz rodzinnego ciepła.

Dbajmy o bezpieczeństwo własne i wszystkich innych uczestników ruchu drogowego.

W naszej codzienności zatrzymajmy się i spójrzmy w przyszłość z nową perspektywą. Pozwólmy sobie na moment głębokiej refleksji.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

Wydawca i Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Warszawa, 31 grudnia 2025 r.

Komentuj
Zaktualizowana baza pytań egzaminacyjnych - już jest
29 grudnia 2025 | 0

Zaktualizowana baza pytań egzaminacyjnych - już jest
IMAGE PRAWO JAZDY - https://imageprawojazdy.pl/ (kliknij) (graf. Grupa IMAGE)

Jak informuje Grupa IMAGE - Wydawnictwo zaktualizowało bazę pytań egzaminacyjnych. Wszystkie programy edukacyjne - w tym platforma imageprawojazdy.pl [kliknij] [kliknij] oraz aplikacja mobilne - zostały zaktualizowane i zawierają pełny, obowiązujący zestaw pytań.

Komunikat wydawnictwa Grupa IMAGE:

AKTUALIZACJA BAZY PYTAŃ EGZAMINACYJNYCH

Wszystkie nasze programy edukacyjne - w tym platforma imageprawojazdy.pl oraz aplikacja mobilna - zostały już zaktualizowane i zawierają pełny, obowiązujący zestaw pytań.

Korzystasz z aplikacji mobilnej?

Pamiętaj, aby pobrać najnowszą aktualizację, by mieć dostęp do pełnej i aktualnej bazy.

Ucz się na bieżąco, zgodnie z oficjalnymi wymaganiami.

Z IMAGE masz pewność, że skutecznie przygotowujesz się do egzaminu na prawo jazdy.

Grupa IMAGE

Komentuj
Wesołych Świąt!
23 grudnia 2025 | 0

Wesołych Świąt!

          Drodzy Czytelnicy i Słuchacze,

          z okazji Świąt Bożego Narodzenia Wydawca i Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS składają Państwu serdeczne życzenia pełnych spokoju, rodzinnego ciepła, wspaniałych chwil w gronie najbliższych.

          Niech to będzie czas wyjątkowych dni wypełnionych życzliwością. Niech spokój i radość zapanują wokół choinki i przy świątecznym stole. Niech magia Świąt będzie z Wami.

          Wesołych Świąt!

Komentuj
Potrzebna krew!
27 listopada 2025 | 0

Potrzebna krew!

Wydawca i Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS zwraca się do Czytelników z serdeczną prośbą o pomoc dla synka naszego kolegi. Potrzebne płytki lub krew. Poniżej list rodziców chorego Karola. Pomóżmy!

PROŚBA O POMOC - PILNA ZBIÓRKA PŁYTEK KRWI I KRWI

Drodzy Państwo,

zwracamy się z ogromną prośbą o oddawanie płytek krwi (oraz krwi pełnej) w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie - RCKiK, ul. Saska 63/75.

W polskich szpitalach - także w Warszawie - brakuje płytek krwi i krwi. Dla wielu chorych to dosłownie kwestia ratowania zdrowia i życia z dnia na dzień. Każdy Wasz gest ma realną moc: z fotela dawcy trafia prosto na oddział do osoby, która właśnie walczy o kolejny dzień.

Ta prośba ma dla nas szczególne, osobiste znaczenie.

Nasz syn Karol leczy się onkologicznie z powodu chłoniaka Burkitta w Instytucie „Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka”. Z powodu bardzo silnej chemioterapii jego organizm nie jest w stanie samodzielnie produkować wystarczającej liczby zdrowych krwinek. Jego leczenie wymaga częstych przetoczeń krwi i płytek krwi, bez których kolejne cykle terapii byłyby niemożliwe lub skrajnie niebezpieczne.

Oddając krew lub płytki pomagasz nie tylko Karolowi, ale także innym dzieciom i dorosłym w podobnej sytuacji, dajesz szansę na kontynuację leczenia, operację, wyjście z ciężkiego kryzysu.

Gdzie można oddać krew/płytki?

RCKiK Warszawa

ul. Saska 63/75, Warszawa

https://www.rckik-warszawa.com.pl/

Jeśli możesz - umów wizytę, oddaj krew lub płytki, przekaż tę informację dalej: rodzinie, znajomym, współpracownikom. Każde udostępnienie i każda donacja to realna pomoc.

Z góry dziękujemy za każdą kroplę dobra, którą zechcecie się podzielić.

To naprawdę może uratować życie.

Rodzice Karola Grabowskiego

Komentuj
Już - 27. listopada
26 listopada 2025 | 0

Już - 27. listopada
(graf. Grupa IMAGE, fot. archiwum)

Jutro, tradycyjnie w czwartek, 27 listopada br. organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zapraszają w godz. 11.00-12.00 na spotkanie w formule on-line. Tytuł: SYMULATORY W SŁUŻBIE BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO? Zaproszeni: dr inż. Robert Boroch, Prezes Zarządu ETC-PZL. Aerospace Industries Sp. z o.o. oraz Andrzej Najmiec, psycholog transportu, CIOP-PIB. Rozmowę poprowadzi. Bożenna Chlabicz.

Tematyka: Symulatory w służbie brd to jeden z aspektów wykorzystywania symulatorów: tu np. jazdy, hamowania itd. Ich wykorzystywanie przez branżę szkolenia kandydatów na kierowców nie jest - jak to jest oczekiwane - powszechna. Tym ważniejsza rozmowa dotykająca tych kwestii. Może brakuje wiedzy o zaletach, czy też dominujące są opinie dotyczące wad szkolenia z wykorzystaniem symulatorów? Jakie znaczenie współczesne symulatory mają dla brd? Ciekawi jesteśmy odpowiedzi zaproszonych ekspertów.

Organizatorzy. Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis archiwalny DYSKUSJI jest dostępny na platformie YouTube.

Zapraszamy. Czwartek, 27 listopada br., on-line: godz. 1100-1200

Komentuj
Jutro bezpłatnie sprawdzisz światła w swoim aucie
21 listopada 2025 | 0

Jutro bezpłatnie sprawdzisz światła w swoim aucie
(fot. ITS - mat. prasowe)

Twoje Światła - Nasze Bezpieczeństwo

Od Października Policja oraz Instytut Transportu Samochodowego prowadzą kampanię „Twoje Światła - Nasze Bezpieczeństwo”. Ma ona na celu uświadomienie kierującym wpływu jakości i stanu oświetlenia na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Działania potrwają do 6 grudnia 2025 r.

W ramach kampanii w dniach 22.11 (najbliższa sobota) oraz 6.12.2025 r. na wybranych stacjach kontroli pojazdów kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić stan i ustawienie świateł w pojazdach.

Pamiętajmy, że dla bezpieczeństwa jazdy ważny jest stan wszystkich elementów oświetlenia: żarówek, lamp oraz ustawienie świateł mijania. - Cztery z dziesięciu najczęstszych przyczyn negatywnych wyników przeglądów technicznych pojazdów dotyczy oświetlenia zewnętrznego. Przyczynami są np. pęknięte klosze, woda w reflektorach, źle zamontowane żarówki, przepalone czy niehomologowane źródła światła, które dodatkowo mogą powodować oślepianie kierowców jadących z naprzeciwka - wylicza dr inż. Paweł Dziedziak z Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).

Jeśli oświetlenie pojazdu jest wadliwe, to w złych warunkach atmosferycznych i przy niedostatecznej widoczności, wzrasta prawdopodobieństwo wypadku drogowego. Sprawne, prawidłowo wyregulowane światła mijania pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę bądź pieszego poruszającego się jezdnią lub poboczem. Ma to szczególne znaczenie o tej porze roku.

- W warunkach jesienno-zimowych, gdy zmrok zapada wczesnym popołudniem, a drogi bywają śliskie, te kilka metrów krótszego zasięgu widzenia może decydować o życiu lub śmierci. To o tyle istotne, że każdego dnia wsiadamy do samochodu i ufamy, że widzimy drogę wystarczająco dobrze. Ale czasem to tylko złudne poczucie bezpieczeństwa. Sprawdzenie świateł to nie koszt - to inwestycja w bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu - przypomina dr inż. Piotr Kaźmierczak z ITS.

Ekspert tłumaczy, że najczęstsze nieprawidłowości to zbyt nisko lub zbyt wysoko ustawiona granica światła i cienia, zmatowiałe klosze reflektorów oraz stosowanie słabej jakości lub nawet nielegalnych źródeł światła. Dlatego diagności sprawdzą stan techniczny lamp, jakość źródeł światła oraz kluczowe ustawienie świateł mijania, czyli pochylenie tzw. granicy światła i cienia.

Organizatorzy kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo” - Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji oraz Instytut Transportu Samochodowego - podkreślają, że widzieć i być widzianym to podstawowy warunek bezpiecznej jazdy. Dzięki wsparciu partnerów, takich jak Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Polski Związek Motorowy, Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji, Screen Network, Neptis S.A. (operator Yanosika) oraz firmy DEKRA i Speed Car, przekaz kampanii dociera do milionów kierowców w całej Polsce.

Na stronach organizatorów, tj. policja.pl oraz its.waw.pl znajduje się wykaz, liczący ponad 1500 stacji diagnostycznych w całej Polsce, które biorą udział w kampanii. Dodatkowo aplikacja Yanosik wskaże zainteresowanym najbliższą stację, na której można sprawdzić stan oświetlenia:

www.policja.pl [kliknij

www.its.waw.pl [kliknij

Yanosik [kliknij

Komentuj
ePD, tu znajdziesz też akt przed publikacją
12 listopada 2025 | 0

ePD, tu znajdziesz też akt przed publikacją
(grafika: Grupa IMAGE/foto: PIXABAY)

Prace nad rządowym projektem ustawy zmieniającej ustawę - Prawo o ruchu drogowym oraz innych ustaw niezakończone. Mimo mając na względzie bardzo szerokie zainteresowanie zmienianymi przepisami do zbioru aktów prawnych -ePRAWO DROGOWE (ePD) - dołączyliśmy wersję uchwaloną 17 października 2025 r.

Kliknij: AKTY UJEDNOLICONE / 1.1. PRZEPISY OGÓLNEGO ZASTOSOWANIA. Następnie wybierz: Nr 98, poz. 602 z dnia 19 sierpnia 1997 r. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym i tu w załącznikach: Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Przywołana nowela zawiera zmiany dotyczące: obowiązku jazdy w kaskach ochronnych; wieku osób korzystających z hulajnóg i rowerów elektrycznych; konsekwencjom przekroczenia wskazanych prędkości poza obszarem zabudowanym; uzyskiwaniem prawa jazdy przez 17-latków; okresowi próbnemu; nakładaniu tzw. punktów karnych itd.

Pamiętajmy, iż Ustawa z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk 1677) jest tekstem po procedowaniu w Sejmie i Senacie, ale nadal przed podpisem i publikacją w Dzienniku Ustaw).

Zaktualizuj swoje ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE. Aktualny stan prawny bazy - 11 listopada 2025 r. (jm)


Komentuj
17-latek w ruchu drogowym - DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
7 listopada 2025 | 0

17-latek w ruchu drogowym - DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
(grafika i fot. archiwum Grupa IMAGE)

W najbliższą środę - 12 listopada br. w godz. 11.00-12.00 - oczywiście w formule on-line - odbędzie się kolejne spotkanie w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „17-latek w ruchu drogowym”.

Organizatorzy do DYSKUSJI zaprosili:

Adama Bernarda, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy, instruktor doskonalenia techniki jazdy, dyrektor ds. szkoleń na Torze Modlin;

Tomasza Matuszewskiego, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego;

Przedstawiciela Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Transportu Drogowego (DTD).

Rozmowę prowadzi: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Tematyka. Przypomnijmy - założeniem projektu rządowego przygotowanego w Ministerstwie Infrastruktury jest m.in. umożliwienie 17-latkom ubiegania się o prawo jazdy kat. B, ale jednocześnie wprowadza ograniczenia takie jak: jazda z osobą towarzyszącą; okres próbny (z możliwością wydłużenia), obniżenie tzw. punktów karnych i zasady cofania uprawnień młodym kierowcom itd. Czyli na drogach pojawią się 17-latkowie, ale… pod rygorami. I właśnie o tych młodych kierowcach, o tych rygorach i szansach na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego będziemy rozmawiali podczas DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, zaplanowanej na 12 listopada br. Dodajmy, iż właśnie dobiega końca procedowanie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij].

Organizatorzy. Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku.

Zapis archiwalny DYSKUSJI jest dostępny na platformie YouTube oraz PRAWIE DROGOWYM@NEWS.

Zapraszamy. Środa, 12 listopada br., on-line: godz. 1100-1200

Komentuj
ePD. Zaktualizuj swój zbiór prawa
4 listopada 2025 | 0

ePD. Zaktualizuj swój zbiór prawa
Do egzaminatorów, instruktorów, wykładowców, kandydatów do tych zawodów, pracowników administracji i innych adresowane jest ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD). Aktualizowane internetowo, średnio raz w miesiącu. (fot./grafika - PIXABAY/Grupa IMAGE)

W imieniu - Grupy IMAGE - przypominamy, iż wydawca w swojej ofercie posiada zbiór aktualizowanych aktów prawnych pn. ePD (ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE). Baza zawiera akty prawne rangi ustaw i rozporządzeń, ale też zarządzeń itp. Dostępna jest jego aktualizacja wg stanu prawnego na 3 listopada 2025 r. - TYLKO KLIKNIJ [kliknij].

Ostatnio dodane akty rzeczywiste/jednolite/ujednolicone:

* Obwieszczenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 października 2025 r. w sprawie wysokości odsetek ustawowych;

* Tekst jednolity z 20 października 2025 r. ustawy o transporcie drogowym;

* Obwieszczenie z dnia 12 października 2025 r. w sprawie stawek minimalnych podatku od środków transportowych obowiązujących w 2026 r.;

* Ustawa z dnia 21 października 2025 r. Ustawa z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw;

* Ustawa Kodeks pracy (aktualizacja z dnia 20 października 2025 r.);

* Komunikat z dnia 24 września 2025 r. w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wydawanie dowodów rejestracyjnych pojazdów, o których mowa w art. 73 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 22 listopada 2018 r. o dokumentach publicznych.

Komentuj
Zgłoszenia do Konkursu Partner BRD wyślesz do 27.bm.
22 października 2025 | 0

Zgłoszenia do Konkursu Partner BRD wyślesz do 27.bm.
(fot. Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego)

Przedłużony zostaje termin zgłoszeń w 15. jubileuszowej edycji Konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego!

Zgłoszenia do Konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego można przesyłać do 27 października 2025 roku. To wyjątkowa okazja, by uhonorować osoby, firmy, organizacje i instytucje, które poprzez swoje działania realnie wpływają na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach.

Konkurs od piętnastu lat promuje inicjatywy, które ratują życie i zdrowie uczestników ruchu drogowego, zwracając uwagę na znaczenie zaangażowania, edukacji i współpracy różnych środowisk. W jubileuszowej edycji wyróżnienia zostaną przyznane w pięciu kategoriach: Osoba, Projekt Medialny, Firma, Organizacja Pozarządowa oraz Instytucja Publiczna.

Formularz zgłoszeniowy dostępny jest pod adresem: https://forms.office.com/e/zG03J9G4XA

Uroczyste wręczenie nagród odbędzie się podczas XV Gali Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w listopadzie 2025 roku.

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
15 października 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
(grafika: Grupa IMAGE, fot. Jolanta Michasiewicz)

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zapraszają - 23 października br. (czwartek) w godzinach 11.00-12.00 - na kolejne spotkanie on-line. Tytuł sformułowany jako pytanie - „Czy i jaki plac manewrowy?”. Gośćmi będą: Marcin Kiwit, Mariusz Pałuba i Michał Szypura.

Tradycyjnie w czwartek - tym razem 23 października br. - odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł pt.: „Czy i jaki plac manewrowy?”. Kwestia niezwykle ważna zarówno dla szkoleniowców jak i egzaminatorów, a przede wszystkim dla kandydatów na kierowców. Od miesięcy trwa szeroka dyskusja i odbywają się konsultacje, choć może nie tak szerokie jak to oczekuje branża. Nadal pozostaje wiele wątpliwości i obaw jaki ostatecznie zapis trafi do ustawy o kierujących pojazdami.

Sonda opinii. Na stronach PRAWA DROGOWEGO@NEWS redakcja zadała Czytelnikom pytania dotyczące przyszłości egzaminu praktycznego na prawo jazdy, w części na placu manewrowym. Zapytano czy ten ostatni powinien być zlikwidowany w całości, czy może likwidacja powinna dotyczyć tylko zadania „jazdy po łuku”, lub zreformowania w zakresie określonych zadań i kryteriów, a może nie powinien być zmieniany?

Głos oddało 2814 respondentów. Z tego grona 32% uważa, że plac manewrowy powinien zostać zreformowany w zakresie określonych zadań i kryteriów. Ale tylko 2% mniej - bo 30% ocenia, że powinien zostać zlikwidowany w całości. Zadziwiający rozkład głosów. Co w tej i innych kwestiach powiedzą uczestnicy DYSKUSJI?

SONDA PRAWA DROGOWEGO@NEWS:

Czy plac manewrowy - element egzaminu państwowego na prawo jazdy:

1. powinien zostać zlikwidowany w całości; 848 głosów (30%)

2. likwidacja tylko „jazdy po łuku”; 201 głosów (7%)

3. zreformowany w zakresie określonych zadań i kryteriów; 890 głosów (32%)

4. nie powinien być zmieniany; 683 głosy (24%)

5. nie mam zdania 192 głosy (7%)

Zaproszeni Goście:

Marcin Kiwit, egzaminator, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego - Regionalnym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie;

Mariusz Pałuba, egzaminator, kierownik Wydziału ds. Kandydatów i Kierujących Pojazdami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego;

Michał Szypura, instruktor nauki jazdy, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „ROTRANS” w Nisku; członek zespołu doradczego Ministra Infrastruktury ds. szkolenia i egzaminowania; wiceprezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK).

Prowadząca:

Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS.

Organizatorzy cyklu: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Transmisja: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025. Zapis archiwalny każdorazowo jest dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 16 listopada 2025 r.
13 października 2025 | 0

Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 16 listopada 2025 r.
(fot. PIXABAY)

Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych w bieżącym roku przypada na 16 listopada 2025. Ten dzień milczenia i zadumy, który co roku przypada na trzecią niedzielę listopada.

Wypadki drogowe są najczęstszą przyczyną śmierci młodych ludzi w wieku od 5 do 29 lat na całym świecie. Każdego roku na naszych drogach ginie ponad  milion dwieście tysięcy ludzi , a kolejne 50 milionów zostaje poważnie rannych. To nie są tylko liczby. Każda osoba zabita lub ranna na naszych drogach miała prawo wrócić bezpiecznie do domu, do swoich bliskich. Bez wyjątków. Wszyscy mamy do odegrania rolę w poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zachowujmy się odpowiedzialnie na drodze, żądajmy bezpieczniejszej infrastruktury, skuteczniejszych przepisów i rygorystycznego egzekwowania prawa.

Zadbajmy o to, aby ofiary wypadków drogowych otrzymały odpowiednie wsparcie, gdy przeżywają żałobę i dochodzą do siebie po poważnych obrażeniach.

I uszanujmy milczenie, zapobiegając kolejnym tragediom. Ten dzień milczenia i zadumy co roku przypada na trzecia Niedzielę Listopada.

Po raz pierwszy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych był obchodzony w 1993 roku z inicjatywy kilku stowarzyszeń, w tym Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych - FEVR. Inicjatywę tę poparł Papież Jan Paweł II. Doceniając wagę problemu i solidaryzując się z ofiarami wypadków drogowych, 26 października 2005 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ ogłosiło rezolucję ustanawiającą trzecią niedzielę listopada, jako Światowy Dzień Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych. Rezolucja była zaproszeniem skierowanym do państw członkowskich i organizacji międzynarodowych do obchodów tego dnia będących wyrazem pamięci o wszystkich poszkodowanych oraz ich najbliższych. Dlatego corocznie, w trzecią niedzielę listopada obchodzony jest Światowy Dzień Ofiar Wypadków Drogowych organizowany na cały świat przez Europejską Federację Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR), której wiceprezesem i reprezentantem z Polski jest Katarzyna Dobrzańska-Junco. Jest to ważne wydarzenie na skalę światową, służące upamiętnieniu wielu milionów zabitych i ciężko rannych osób na drogach całego świata oraz aby podkreślić cierpienie wszystkich poszkodowanych ofiar, ich rodzin i społeczności. Od wielu lat główne państwowe obchody Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych w Polsce odbywają się w Zabawie koło Tarnowa w Małopolsce, przy jedynym w kraju pomniku ofiar wypadków drogowych „Przejście”. W Zabawie we współpracy z FEVR realizowane są także regularnie grupy wsparcia oraz prowadzona jest poradnia psychologiczna skierowana do ofiar wypadków drogowych w ramach której ofiary wypadków mogą skorzystać z bezpłatnej pomocy.

Źródło: Stowarzyszenie „Przejście”, Małopolska Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego www.brd.malopolska.pl

Komentuj
Prawo jazdy dla obywatela Ukrainy
9 października 2025 | 0

Prawo jazdy dla obywatela Ukrainy
Grupa IMAGE. Testy w języku ukraińskim (Fot. Grupa IMAGE [kliknij])

Po pierwsze trzeba stwierdzić, że obywatel Ukrainy ma możliwość uzyskania polskiego prawa jazdy. Dziennik „Rzeczpospolita” pyta: „Czy bez dokumentu wojskowego obywatel Ukrainy uzyska polskie prawo jazdy?”. Na co ta sama redakcja odpowiada: „Organ wymieniający dokument spoza UE nie jest uprawniony do ingerowania w warunki potwierdzenia danych wnioskodawcy. Brak dokumentu wojskowego może spowodować, że obywatel Ukrainy nie otrzyma polskiego prawa jazdy”. Czy rzeczywiście?

Odpowiedź wygenerowana przez sztuczną inteligencję jest całkowicie inny: - Nieprawda, brak ukraińskiego dokumentu wojskowego nie uniemożliwia otrzymania polskiego prawa jazdy, ponieważ nie jest to wymagany dokument do wymiany ani uzyskania polskiego prawa jazdy, a wymiana dokumentu jest możliwa. Dokument wojskowy może być natomiast wymagany do potwierdzenia statusu pobytu w Polsce w przypadku braku innego dokumentu tożsamości. A co jest wymagane? Oczywiście przebywanie w naszym kraju przez minimum 185 dni w roku kalendarzowym; posiadanie Profilu kandydata na kierowcę, poddanie się wymaganym badaniom lekarskim, odbycie kursu w ośrodku szkolenia kierowców i na końcu pozytywnie zdany egzamin teoretyczny i praktyczny - Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst pierwotny: 2011.30.151, tekst jednolity: 2025.1226 - patrz: ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE []).

To droga zdobycia uprawnień przez osobę, która nigdy ich nie posiadała. Od początku 2024 roku nie jest też skomplikowana kwestia znajomości języka. Kandydat na kierowcę może zdawać teoretyczny egzamin państwowy w języki angielskim, czy niemieckim, ale też ukraińskim (tylko kategoria B). Inaczej z egzaminem praktycznym. Dozwolony jest udział w nim tłumacza przysięgłego.

W sytuacji, gdy posiada prawo jazdy w swoim kraju procedura jest prosta - czyli wymiana dokumentu na polski. Albowiem Ukraina jest sygnatariuszem Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (jm)

Komentuj
WAT zaprasza: „Mobilność osób o szczególnych potrzebach”
6 października 2025 | 0

WAT zaprasza: „Mobilność osób o szczególnych potrzebach”
(fot. Jolanta Michasiewicz)

CENTRUM WIEDZY O DOSTĘPNOŚCI DO TRANSPORTU I MOBILNOŚCI OSÓB O SZCZEGÓLNYCH POTRZEBACH zaprasza na konferencję naukowo-szkoleniową MOBILNOŚĆ OSÓB O SZCZEGÓLNYCH POTRZEBACH, która odbędzie się w dniach 21-22 października 2025 roku w Warszawie. Na zgłoszenia osób, które będą chciały uczestniczyć w konferencji biernie organizatorzy czekają do 12 października 2025 roku.

Patronat honorowy nad konferencją objął Rektor-Komendant WAT gen. bryg. prof. dr hab. inż. Przemysław Wachulak.

Tematyka konferencji. Konferencja adresowana jest do osób, instytucji oraz organizacji społecznych i gospodarczych zainteresowanych aktualnym stanem i perspektywami rozwoju środków transportu indywidualnego w zakresie korzystania z nich przez osoby o szczególnych potrzebach (m.in. seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami, osoby osłabione chorobami, ofiary wypadków i katastrof drogowych, żołnierze weterani, osoby ze stresem pourazowym). Podczas Konferencji prezentowane będą przesłanki do doskonalenia pojazdów przeznaczonych dla osób o szczególnych potrzebach, umożliwiające zwiększenie mobilności tych osób oraz zmniejszające zagrożenia wypadkami drogowymi i powodujące minimalizację ich skutków.

Cel Konferencji. Ważnym celem Konferencji będzie promowanie projektowania uniwersalnego w obszarze transportu indywidualnego. umożliwiającego wypracowywanie i upowszechniane innowacyjnych rozwiązań oraz standardów usług powszechnych przyjaznych osobom o szczególnych potrzebach, co jest szczególnie ważne w kontekście kształcenia kadr inżynierskich.

Program Konferencji obejmuje wybrane grupy zagadnień technicznych, organizacyjnych oraz ekonomicznych z obszaru rozwoju szerokiej gamy pojazdów przeznaczonych (samochody osobowe, dostawcze, motocykle, skutery, motorowery, rowery, czterokołowce, urządzenia transportu osobistego, hulajnogi elektryczne oraz wózki inwalidzkie) dla osób o szczególnych potrzebach w zakresie ich identyfikacji, doskonalenia konstrukcji, technologii napraw oraz serwisowania. Szczególna uwaga zwrócona zostanie na zagadnienia wiążące rozwój w/w pojazdów z problemami zagrożeń wypadkowych i bezpieczeństwa ruchu drogowego.

W ramach konferencji planowana są również sesje tematyczne poświęcone sytuacji psychologicznej i społecznej osób o szczególnych potrzebach, co pozwoli jeszcze lepiej zrozumieć ich potrzeby. Planujemy też zaprezentować referaty z obszaru zagadnień komunikacyjno-informacyjnych, architektonicznych, organizacyjno-proceduralnych oraz technologii informacyjnych związanych z osobami ze szczególnymi potrzebami.

Konferencja i dyskusje jej towarzyszące mają stanowić inspirację do podejmowania oryginalnych, innowacyjnych badań w zakresie objętym tematyką konferencji, ze szczególnym uwzględnieniem badań o charakterze utylitarnym.

Na Konferencji planuje się zarówno prezentację referatów zamówionych przez organizatorów, jak również zgłoszonych przez uczestników Konferencji. Tematy referatów, zakwalifikowanych do prezentacji, zostaną wybrane przez Komitet Naukowy Konferencji z uwzględnieniem następujących kryteriów:

- zgodność z obszarem tematycznym konferencji;

- wartość merytoryczna, w tym aktualność prezentowanych treści oraz szkoleniowy charakter przygotowywanych referatów.

Część referatów zostanie wygłoszona podczas obrad plenarnych, pozostałe zostaną przedstawione na sesji plakatowej, w ramach czasu trwania której uwzględniono czas na dyskusję z autorami referatów. Przebieg konferencji, w tym wygłaszane referaty będą dostępne on-line.

Na konferencję zostaną zaproszeni producenci pojazdów i urządzeń przeznaczonych dla osób o szczególnych potrzebach, którzy będą mieli możliwość zaprezentowania swoich wyrobów.

Ambicją organizatorów Konferencji jest aby materiały konferencyjne stanowiły istotny materiał szkoleniowy i źródłowy oraz były przydatne w pracy i działalności uczestników Konferencji. Organizatorzy konferencji mają nadzieję, że materiały konferencyjne będą stanowiły cenny materiał źródłowy oraz szkoleniowy, przydatny w pracy i działalności uczestników konferencji.

Do udziału w konferencji organizatorzy zapraszają przedstawicieli instytucji, organizacji społecznych i gospodarczych współpracujących i wspomagających osoby o szczególnych potrzebach oraz wytwarzających produkty na ich rzecz, środowiska naukowe oraz kadrę i studentów uczelni wyższych, nauczycieli szkól średnich, przedstawicieli Policji i Straży Miejskiej (zajmujących się ruchem drogowym), Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, ośrodków szkolenia kierowców, towarzystw ubezpieczeniowych, Wydziałów Komunikacji i Stacji Kontroli Pojazdów oraz inne podmioty zainteresowane tematyką konferencji.

Miejsce konferencji. Klub WAT, ul. gen. Sylwestra Kaliskiego 25A, 01-476 Warszawa (teren otwarty WAT)

Zgłoszenie uczestnictwa w konferencji: Zapraszamy do:

- aktywnego udziału (z referatem lub z prezentacją swoich produktów lub usług);

- biernego udziału (bez wystąpienia).

Osoby zainteresowane aktywnym udziałem w Konferencji proszone są o nadesłanie tytułu i krótkiego streszczenia referatu lub informacji o prezentowanych produktach (do 300 słów) do dnia 20 lipca 2025 roku na adres: cwod.wim@wat.edu.pl.

Referaty zakwalifikowane do zaprezentowania podczas konferencji należy nadesłać do 2 października 2025 roku na adres: cwod.wim@wat.edu.pl.

Na zgłoszenia osób, które będą chciały uczestniczyć w konferencji biernie czekamy do 12 października 2025 roku.

Uczestnictwo w Konferencji – aktywne i bierne – prosimy zgłaszać za pomocą formularza on-line:

naciśnij, aby przejść do formularza

Opłaty konferencyjne. Udział w Konferencji, materiały konferencyjne przerwy kawowe oraz lunch są bezpłatne.

Ważne terminy.

* do 12 października 2025 roku - zgłaszanie chęci biernego udziału w Konferencji;

* 21-22 października 2025 roku – Konferencja.

Szczegółowych informacji o konferencji udzielają:

Piotr Kwitowski, WAT, tel. +48 261 839 276, e-mail: cwod.wim@wat.edu.pl

Tomasz Mantur, WAT, tel. +48 261 837 672, e-mail: cwod.wim@wat.edu.pl

Adres korespondencyjny do organizatorów konferencji

Wojskowa Akademia Techniczna Wydział Inżynierii Mechanicznej

Centrum Wiedzy o Dostępności do Transportu i Mobilności

ul. gen. Sylwestra Kaliskiego 2 00-908 Warszawa z dopiskiem „KONFERENCJA CWOD”.

Źródło: WAT


Komentuj
WAT: nowy termin zgłoszeń
5 października 2025 | 0

WAT: nowy termin zgłoszeń
Szczegóły znajdą Państwo w opisie studiów w Internetowej Rekrutacji Kandydatów (kliknij)

Kandydaci na Studia Podyplomowe w Wojskowej Akademii Technicznej - „TEORIA I PRAKTYKA KSZTAŁCENIA I EGZAMINOWANIA KIEROWCÓW” mogą składać swoje deklaracje w zmienionym terminie - przesuniętym do dnia 15 października br.

Studia podyplomowe "Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców":

KOMUNIKAT WAT: Wydział Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych, którzy chcą zdobyć bądź poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności w zakresie procesu kształcenia, szkolenia i egzaminowania kierowców na dwusemestralne studia podyplomowe pn. "Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców". Studia są realizowane w partnerstwie: WAT - Instytut Transportu Samochodowego - Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Siedlcach.

Szczegóły znajdą Państwo w opisie studiów w Internetowej Rekrutacji Kandydatów: https://irk.wat.edu.pl/pl/offer/SP_25_26/programme/WMEKKCNP/?from=registration:SP_25_26

Zachęcamy też do zapoznania się z reportażem z zajęć na Torze Modlin, które są częścią studiów: https://www.wojsko-polskie.pl/wat/articles/aktualnosci-w/bezpieczna-jazda-na-torze-modlin-w-programie-studiow-wat/ oraz z uroczystego zakończenia II-giej edycji studiów: https://www.wim.wat.edu.pl/zakonczenie-ii-edycji-studiow-podyplomowych-tpkek/

Prosimy o zapoznanie się z treścią ulotki informacyjnej o studiach. Nowy termin zakończenia zapisów: 15.10.2025.


Komentuj
Partner brd - 15. edycja konkursu
3 października 2025 | 0

Partner brd - 15. edycja konkursu
(grafika Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego)

Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego ogłosiło rozpoczęcie 15. jubileuszowej edycji Konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - wyjątkowego wyróżnienia przyznawanego osobom, firmom, organizacjom i instytucjom za ich wkład w poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach.

- Od piętnastu lat nagradzamy osoby i inicjatywy, które realnie przyczyniają się do ratowania życia i zdrowia na polskich drogach. Ten konkurs to ważna przestrzeń do docenienia pracy tych, którzy często pozostają w cieniu, a ich działania mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. - Zachęcamy do zgłaszania kandydatów i wspólnego świętowania jubileuszowej edycji konkursu - podkreśla i zachęca Dorota Olszewska, Prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Zgłoszenia przyjmowane są w pięciu kategoriach: Osoba, Projekt Medialny, Firma, Organizacja Pozarządowa oraz Instytucja Publiczna. Jury, w skład którego wchodzą eksperci i przedstawiciele czołowych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego, oceni zgłoszenia pod kątem ich innowacyjności i wpływu na poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Formularz zgłoszeniowy dostępny jest tutaj: https://forms.office.com/e/zG03J9G4XA . Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 19 października 2025 r. a uroczyste wręczenie nagród odbędzie się podczas jubileuszowej XV Gali Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w listopadzie 2025 roku.

Komentuj
Jest Ogólnopolski Związek WORD-ów
26 września 2025 | 0

Jest Ogólnopolski Związek WORD-ów
(fot./graf. Grupa IMAGE)

W najbliższy czwartek - 2 października 2025 r. (godz. 11.00-12.00) - odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł „Czy i komu potrzebny jest Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego?”. Organizacja została powołana 19 maja br. i właśnie (11 września) zarejestrowana.

Gośćmi Dyskusji będą:

- Tomasz Matuszewski -Prezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku WORD, Zastępca Dyrektora WORD w Warszawie;

- Łukasz Banaś - Wiceprezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku WORD, Dyrektor WORD w Częstochowie;

- Włodzimierz Bogaczyk – Skarbnik Ogólnopolskiego Związku WORD, Dyrektor WORD w Poznaniu.

Dyskusję poprowadzi Bożenna Chlabicz.

Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego powstał 19 maja br. Wówczas to zatwierdzony został statut, wybrany zarząd w składzie: prezes - Tomasz Matuszewski, wiceprezes - Łukasz Banaś, skarbnik - Włodzimierz Bogaczyk oraz komisja rewizyjna. W dniu 11 września br. zarejestrowano Ogólnopolski Związek WORD z siedzibą w Warszawie. Statutowym celem - jak zapisano w stosownym krajowym rejestrze jest: ochrona praw członków związku, w tym reprezentowanie i obrona ich interesów wobec organów administracji rządowej, samorządu terytorialnego, instytucji, organizacji pozarządowych oraz opinii publicznej, w zakresie ich działalności statutowej. Zachęcamy do śledzenia obrad DYSKUSJI, w której udział zapowiedział pełen skład Zarządu Związku.

Organizatorzy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Transmisja: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Czekamy o godz. 12.00
18 września 2025 | 0

Czekamy o godz. 12.00

Pierwsze po przerwie wakacyjnej 2025 spotkanie znane pn. DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca redaktor Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła posła na Sejm RP, przewodniczącego Komisji Infrastruktury - Mirosława Suchonia. Wydarzenie odbędzie się już 18 września (czwartek), rozpocznie o godzinie 12.00. Tytuł zaplanowanego spotkania brzmi: „Dlaczego nie czujemy się bezpiecznie na naszych drogach?”.

Transmisja on-line dostępna na Facebooku PRAWO DROGOWE@NEWS. Możliwy także dostęp poprzez platformę zoom: numer: 828 6577 6613 - hasło: 2025 -

https://us02web.zoom.us/j/82865776613?pwd=xW2K33uaFfHp8LiFiCyzrT30u3o059.1

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Wszystkie archiwalne DYSKUSJI dostępne są w archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij] oraz na YouToubie [kliknij].

Zapraszamy/czwartek/18 września/godz. 12.00.

Komentuj
Poseł Mirosław Suchoń w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
16 września 2025 | 0

Poseł Mirosław Suchoń w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ

Pierwsze po przerwie wakacyjnej 2025 spotkanie znane pn. DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca redaktor Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła posła na Sejm RP, przewodniczącego Komisji Infrastruktury - Mirosława Suchonia. Wydarzenie odbędzie się już 18 września (czwartek), tradycyjnie o godzinie 11.00. Tytuł zaplanowanego spotkania brzmi: „Dlaczego nie czujemy się bezpiecznie na naszych drogach?”.

Na polskich drogach codziennie ginie średnio pięć osób - jak podają statystycy. Policjanci 0 w oparciu o 7. edycję projektu na rzecz brd [kliknij] 1 września br. podali wstępne dane z tegorocznych wakacji - 315 ofiar śmiertelnych. A więc już tylko te dwie cyfry pozwalają na uzasadnienie postawionej w tytule tej smutnej tezy. Czy zagrożenia da się ograniczyć? Ciekawi jesteśmy opinii także w sprawie procedowanych zmian legislacyjnych.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Wszystkie archiwalne DYSKUSJI dostępne są w archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij] oraz na YouToubie [kliknij].

Zapraszamy/czwartek/18 września/godz. 11.00.

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ jednak o godzinie 12.00!
16 września 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ jednak o godzinie 12.00!
Czekamy 18 września (czwartek) o godz. 12.00

         Szanowni Czytelnicy! Informujemy, iż zapowiedziana na jutro tj. 18 września br. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Dlaczego nie czujemy się bezpiecznie na naszych drogach?” rozpocznie się o godzinie 12.00, a nie jak wcześniej informowaliśmy o 11.00. Za nieporozumienie organizatorzy bardzo przepraszają.

CZEKAMY O GODZINIE12.00!

Komentuj
Wesprzyj tego młodego wojownika. Zrzutka dla Pawła Sowy
12 września 2025 | 0

Wesprzyj tego młodego wojownika. Zrzutka dla Pawła Sowy
Paweł Sowa (fot. facebook - ZRZUTKA) (kliknij))

Niezwykle potrzebne jest wsparcie osób potrzebujących. Każdy z nas doświadczył osobiście lub pośrednio (a to w gronie rodzinnym, czy innym) jak ważna jest taka decyzja i każda złotówka, a często dobre słowo. Dziś piszemy i apelujemy o pomoc w imieniu i na rzecz Pawła Sowy.

Ten młody człowiek znalazł się w potrzebie. Prośba dotyczy wsparcia zbiórki Pawła Sowy na rehabilitację oraz nowy wózek inwalidzki. Tylko dzięki nim może on być bardziej samodzielnym i aktywnym. - Obecny wózek niestety nie spełnia już swojej roli, a regularna rehabilitacja to dla mnie szansa na poprawę sprawności i komfortu życia. (…) Z góry dziękuję za każdą złotówkę, każde dobre słowo i każde udostępnienie. Wasze wsparcie daje mi siłę i nadzieję! - pisze Paweł.

Redakcja i Wydawca gorąco popierają i zwracają się z prośbą o wsparcie tej zbiórki - https://zrzutka.pl/dr2kd5

Opis zrzutki. Wchodzę na ring każdego dnia - pomóż mi wygrać walkę o samodzielność. Cześć, mam na imię Paweł Sowa. Urodziłem się z dziecięcym porażeniem mózgowym i od zawsze poruszam się na wózku. Mimo wielu trudności, staram się być osobą samodzielną i aktywną, każdego dnia walczę o lepsze życie. Uwielbiam jeździć komunikacją miejską, spotykać się z ludźmi i żyć na własnych zasadach. Niestety, mój obecny wózek jest już zużyty i coraz trudniej mi się przemieszczać.

Potrzebuję nowego, dostosowanego do moich potrzeb wózka elektrycznego INVACARE ESPRIT ACTION, którego koszt to 18 500 zł. Ale to nie wszystko. Aby utrzymać sprawność i nie tracić tego, o co tak długo walczyłem, muszę regularnie uczestniczyć w rehabilitacji. Jej miesięczny koszt to około 1000 zł, co przy moich obecnych wydatkach i możliwościach finansowych staje się coraz większym wyzwaniem.

Jak możesz pomóc? Jestem wojownikiem, nie poddaję się i walczę każdego dnia. Ale teraz potrzebuję wsparcia. Pomóż mi dalej walczyć, być niezależnym i nie rezygnować z marzeń. Wesprzyj moją zbiórkę dowolną kwotą Udostępnij ten apel - może trafi do kogoś, kto pomoże

Z wyrazami wdzięczności, Paweł Sowa, Beneficjent Fundacji Avalon Subkonto: Sowa, 222

WPŁAĆ NA ZRZUTKĘ (kliknij)

https://zrzutka.pl/dr2kd5?fbclid=IwY2xjawMw3gpleHRuA2FlbQIxMQBicmlkETAzWmxCdEp3a2JkaDdNWllwAR6M4iGJbBkHot42-IXpuZK-yaa0Dq_Vq-yFygz1UO7TT9xdxwcjtBPZOPZlfg_aem_rh8UgSMuXJmC_hPvFG7s-A

Komentuj
Tekst jednolity ustawy o kierujących pojazdami w ePD
10 września 2025 | 0

Tekst jednolity ustawy o kierujących pojazdami w ePD
(fot. Grupa IMAGE)

W zaktualizowanej wersji ePD (ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE) subskrybenci znajdą jednolitą wersję ustawy o kierujących pojazdami (2025.1226). Data uwzględnionego w obwieszczeniu stanu prawnego - 28 sierpnia 2025 r. Po tej dacie aktualizacji nie było. Tym samym wygasa Obwieszczenie z dnia 10 lipca 2024 r. (2024.1210).

Tekst jednolity. Tekstem jednolitym nazywany jest tekst aktu prawnego uwzględniający wszelkie zmiany, jakie w nim zaszły od chwili ogłoszenia albo od chwili ogłoszenia poprzedniego tekstu jednolitego. W przypadku ustawy o kierujących pojazdami dotyczy to aktu jednolitego poprzedzającego czyli z 10 lipca 2024 r. Teksty jednolite aktów ogłaszane są w obwieszczeniach Marszałka Sejmu RP. Sporządzane są w celu ułatwienia posługiwania się tekstem aktu prawnego. Szczególnie tych, które są nowelizowane (zmieniane) stosunkowo często, a ustawodawca dokonuje w nim wielu zmian.

Oficjalny tekst jednolity ogłaszany jest w akcie normatywnym, w którym publikowany jest akt pierwotny. W tym konkretnym przypadku w Dzienniku Ustaw. Marszałek Sejmu RP podpisuje Obwieszczenie a sam tekst jednolity stanowi załącznik do niego.

W oparciu o regulacje obowiązujące od 1 stycznia 2016 r. Marszałek Sejmu ogłasza tekst jednolity ustawy nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy, jeżeli była ona nowelizowana. Ustawa może określić termin ogłoszenia tekstu jednolitego. Natomiast tekst jednolity aktu normatywnego innego niż ustawa ogłasza się nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy, jeżeli był on nowelizowany.

Samo obwieszczenie w sprawie ogłoszenia tekstu jednolitego nie jest źródłem prawa. Jednak jeżeli ogłoszono tekst jednolity aktu normatywnego, przy powoływaniu się na niego należy podawać adres publikacyjny tego tekstu jednolitego. Jeżeli ogłoszono więcej niż jeden tekst jednolity, należy podać adres publikacyjny ostatnio ogłoszonego. W naszym przypadku - aktualnego tekstu jednolitego ustawy o kierujących pojazdami jest to Dziennik Ustaw z 2025 r. pozycja 1226 (2025.1226).

Tekst ujednolicony. Dla rozróżnienia tekstów jednolitych ogłaszanych w dziennikach urzędowych od pozostałych publikacji aktów - urzędowych i prywatnych dla tych drugich używa się nazwy „tekst ujednolicony”. Takim też określeniem posługujemy się w zbiorze ePD aktualizując tekst jednolity o akty go zmieniające. Tekst ujednolicony opisywany jest numeracją aktu pierwotnego np. w przypadku omawianej ustawy - Dziennik Ustaw z 2011 r. nr 30 pozycja 151 (2011.30.151).

Zachęcamy do zaktualizowanej wersji ELEKTRONICZNEGO PRAWA DROGOWEGO, którego wydawcą jest Grupa IMAGE [kliknij]. W zbiorze znajdują się zarówno akty pierwotne, jak jednolite, czy ujednolicone. Zarówno obowiązujące jak też te już archiwalne. Udostępniamy też teksty projektowane.

Komentuj
Podziękowanie dla dr Renaty Rychter
8 września 2025 | 0

Podziękowanie dla dr Renaty Rychter
Dr Renata Rychter, prawnik, była Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

W Departamencie Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury nastąpiła zmiana na stanowisku jego dyrektora. Powołano Olgę Tworek, odwołano Renatę Rychter. Do dymisji doszło w ostatnich dniach lipca br.

Renata Rychter pełniła funkcję dyrektora Departamentu Transportu Drogowego (DTD) w Ministerstwie Infrastruktury od 16 maja 2022 r. Wówczas też zastępcami zostały: Aldona Wieczorek i Olga Tworek.

Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS wraz z Wydawcą serdecznie dziękują dr Renacie Rychter za współpracę i okazanej w tym czasie życzliwości. Jednocześnie życzymy wszelkiego powodzenia w przyszłości zawodowej, wielu ciekawych wyzwań i sukcesów.

Komentuj
W mObywatelu mStłuczka
5 września 2025 | 0

W mObywatelu mStłuczka
(fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

Ministerstwo Cyfryzacji z dniem 1 września br. wprowadziło usługę mStłuczka. To koniec papierowych formalności po kolizji drogowej dla użytkowników aplikacji mObywatel - informuje. Najważniejsze formalności po zdarzeniu drogowym, czyli spisanie oświadczenia i zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi, można załatwić przez aplikację, bez papieru i bez dodatkowego stresu. Z taką samą mocą prawną, jak w przypadku papierowych dokumentów.

- Budujemy administrację, która realnie pomaga ludziom, budujemy świat, który zamiast komplikować, ułatwia życie. mStłuczka jest jak trójkąt ostrzegawczy w samochodzie - nie jest potrzebny na co dzień, ale w sytuacji kryzysowej niezbędny. Ta usługa to kolejny krok w stronę nowoczesnego państwa, które wspiera obywateli w trudnych i stresujących sytuacjach - podkreśla wicepremier i minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski.

mStłuczka - korzyści dla wszystkich. mStłuczka w mObywatelu to nowoczesne narzędzie, które ułatwi radzenie sobie w sytuacji kolizji drogowej. Dzięki niemu kierowcy mogą w aplikacji sporządzić wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym, uzupełnić je o zrobione na miejscu zdjęcia i szybko przekazać zgłoszenie szkody do wybranego ubezpieczyciela. - Naszym celem jest, by państwo wspierało obywateli w codziennych sytuacjach - również tych nagłych i stresujących. Dlatego uruchomiliśmy usługę mStłuczka w aplikacji mObywatel. Dzięki niej kierowcy mogą sporządzić oświadczenie o kolizji w pełni online, co znacząco ułatwia i przyspiesza formalności. To przykład tego, jak cyfrowe usługi mogą przekładać się na realny komfort życia - podkreśla wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski. 

Jak podkreśla resort cyfryzacji - usługa to korzyści zarówno dla kierowców, jak i ubezpieczycieli likwidujących szkodę. Jedną z nich jest brak papierowej dokumentacji. Spisanie oświadczenia sprawcy kolizji czy zgłoszenie szkody odbywa się z poziomu aplikacji, bez konieczności wypełniania i dostarczania papierowych formularzy. Kierowcy mają też możliwość pobrania oświadczenia na swoje urządzenia w formacie PDF. Plik jest podpisany certyfikatem kwalifikowanym ministra właściwego ds. informatyzacji, który stanowi rodzaj cyfrowej pieczęci potwierdzającej autentyczność i integralność sporządzonego w aplikacji dokumentu. Oznacza to, że sprawca nie będzie miał możliwości jego podważenia, np. kwestionując autentyczność swojego podpisu. Zdarzało się to przy papierowych oświadczeniach.

mStłuczka to też wyższa jakość danych pojawiających się w oświadczeniach i zgłoszeniach szkody. Potrzeba ich manualnego wpisywania została zminimalizowana, a uzupełniane automatycznie informacje pochodzą bezpośrednio z rejestrów państwowych, takich jak CEPiK i PESEL. Dzięki temu dane są aktualne i poprawne, a spisanie oświadczenia w mObywatelu trwa zaledwie kilka minut.   

Dla ubezpieczycieli mStłuczka to przede wszystkim możliwość większej automatyzacji procesów rejestracji i likwidacji szkód komunikacyjnych. Dzięki automatycznemu uzupełnianiu danych ubezpieczeniowych zminimalizowane jest również ryzyko błędów lub nieścisłości, które mogą powstawać przy sporządzaniu papierowego oświadczenia.  

Jak skorzystać z mStłuczki? - mObywatel ma towarzyszyć użytkownikom w różnych momentach życiowych, w tym podczas zdarzeń, których woleliby uniknąć. Taka jest mStłuczka - prosty sposób na formalności po kolizji, która jest sytuacją niezwykle stresującą. Nowa funkcja umożliwia kierowcom spisanie oświadczenia i dołączenie do niego zdjęć. Szkodę można od razu zgłosić do ubezpieczyciela wprost z aplikacji. Cyfrowo i bez papieru. mStłuczka potwierdza, że mObywatel to cyfrowy asystent gotowy do pomocy przez całą dobę – informuje Radosław Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki. 

Usługa mStłuczka ma dwie niezależne funkcje. Pierwsza to spisanie oświadczenia przez osoby kierujące pojazdami uczestniczącymi w kolizji, druga – zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi przez osobę poszkodowaną.  

Kierowcy mogą sporządzić oświadczenie, jeśli obie strony mają aplikację mObywatel i są zgodne, kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym. Pojazdy, którymi kierowali podczas zdarzenia, muszą być zarejestrowane w Polsce. Do oświadczenia można od razu załączyć zdjęcia pojazdów oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia. Warto pamiętać, że z mStłuczki można skorzystać, kiedy w wyniku zdarzenia uszkodzone zostały tylko pojazdy i nikt nie został ranny. 

Zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi to osobna funkcja w usłudze mStłuczka. Po sporządzeniu oświadczenia kierowca może je pobrać lub zgłosić szkodę do ubezpieczyciela jednym kliknięciem.  Zgłoszenie wysłane przez mObywatela rejestrowane jest przez ubezpieczyciela od razu, a jego obsługa odbywa się elektronicznie. Warto skorzystać z tej możliwości, aby przyspieszyć i uprościć proces zgłoszenia szkody.  

Bez współpracy nie byłoby mStłuczki. mStłuczka w mObywatelu to nowa usługa Ministerstwa Cyfryzacji przygotowana przez Centralny Ośrodek Informatyki (COI) oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) przy współpracy z Polską Izbą Ubezpieczeń (PIU) i ubezpieczycielami. Dzięki zaangażowaniu wymienionych instytucji i firm możliwe było stworzenie nowoczesnego rozwiązania, które integruje dane z wielu źródeł i usprawnia obsługę zdarzeń drogowych.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny pełni w projekcie rolę integratora usługi mStłuczka z systemami ubezpieczycieli i rejestrem państwowym - Centralną Ewidencją Pojazdów. Dzięki temu użytkownicy aplikacji mogą utworzyć wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym i przekazać je do właściwego ubezpieczyciela. Ubezpieczyciele uzyskają natomiast dzięki UFG dostęp do wygenerowanych w aplikacji oświadczeń, które mogą pobrać i obsłużyć po zgłoszeniu szkody przez kierowców poszkodowanych w kolizjach. - Jesteśmy dumni z tego, że możemy być częścią tak pożytecznego dla obywateli projektu. Wierzymy, że mStłuczka pozwoli im zaoszczędzić stresu w niewątpliwie trudniej sytuacji, jaką jest kolizja drogowa - mówi Małgorzata Ślepowrońska, prezes zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. - Fundusz zapewnia ubezpieczycielom dostęp do najwyższej jakości zweryfikowanych danych dotyczących zdarzeń drogowych, co z pewnością przyniesie korzyści wszystkim zainteresowanym stronom – mówi Radosław Bedyński, wiceprezes zarządu UFG. 

Polska Izba Ubezpieczeń reprezentuje rynek w procesach legislacyjnych związanych z ubezpieczeniami. Prowadzi także dialog z instytucjami publicznymi, jak KNF czy UOKiK w imieniu branży ubezpieczeniowej. Celem działań Izby jest zarówno rozwój nowoczesnych rozwiązań technologicznych w ubezpieczeniach jak i poprawa doświadczeń klienta na rynku cyfrowym. PIU reprezentowała zakłady ubezpieczeń w procesie realizacji usługi mStłuczka. - Każdemu zdarzeniu drogowemu, kolizji towarzyszą emocje: złość czy strach. Zadaniem ubezpieczycieli jest takie obsłużenie klienta, aby zminimalizować te negatywne emocje, szybko i sprawnie załatwić formalności. Po to jest mStłuczka. Rozwiązanie technologiczne zaprojektowane z myślą o poprawie doświadczeń klienta. mStłuczka przełoży się na wyższą jakość obsługi i większe zaufanie do ubezpieczycieli. To rozwiązanie innowacyjne i przyjazne dla użytkownika. W centrum uwagi stawia komfort klienta dając mu wygodny, nowoczesny i bezpieczny sposób spisania oświadczenia i zgłoszenia szkody – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń. 

Plany rozwoju mStłuczki. W najbliższych miesiącach Centralny Ośrodek Informatyki będzie pracować nad dodaniem do mStłuczki kolejnych kategorii zdarzeń. Pojawić ma się między innymi funkcja, która pozwala na spisanie oświadczenia większej liczbie kierowców w przypadku zdarzeń wielostronnych. Wirtualny asystent, czyli czatbot oparty na sztucznej inteligencji, ma natomiast pełnić rolę wsparcia informacyjnego i ułatwiać załatwianie formalności przy użyciu mObywatela. Po jego wdrożeniu do aplikacji także kierowcy będą mogli uzyskać wskazówki i podpowiedzi od asystenta w trakcie spisywania oświadczenia, i zgłaszania szkody. 

mObywatel bramą do cyfrowych usług. mObywatel rozwijany jest tak, aby proaktywnie wspierać Polaków. Każda zmiana w aplikacji wpisuje się w „mapę momentów życiowych obywateli”. Tylko przez ostatnie półtora roku w mObywatelu wprowadzono 18 nowych usług, a pod koniec lipca br. zmieniony został interfejs aplikacji, by korzystanie z niej było jeszcze prostsze. To najbardziej dynamiczny okres w rozwoju aplikacji. Doceniają to Polki i Polacy, aż 10 mln z nich używa mObywatela. Każdego dnia jest milion logowań w aplikacji. 

Komentuj
Elektroniczne Prawo Drogowe (epd) – po chwili przerwy
3 września 2025 | 0

Elektroniczne Prawo Drogowe (epd) – po chwili przerwy
(fot. PIXABAY)

ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (też znane pod tytułem ePrawoDrogowe lub epd) od lat znane i używane przez zainteresowanych instruktorów i egzaminatorów, a także kandydatów do tych zawodów pojawia się po chwili przerwy.

Aktualny stan prawny – 1 września 2025 r. i nadal pracujemy nad uzupełnieniem bazy aktów po tym przestoju. Prosimy o pobranie aktualizacji.

Wśród ostatnio – lipiec i sierpień br. - dodanych i zaktualizowanych zamieszczono:

* tekst ujednolicony ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia;

* Ustawę o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o ewidencji ludności;

* tekst rzeczywisty i ujednolicony ustawy o opłacie skarbowej;

* tekst rzeczywisty zmieniający i ujednolicony ustawy Prawo o ruchu drogowym;

* rozporządzenie i tekst ujednolicony w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami:

* rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami;

* akt ujednolicony ustawy w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami;

* rozporządzenie w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów;

* ujednolicony Kodeks postępowania administracyjnego;

* ujednolicony tekst ustawy o kierujących pojazdami;

* ujednolicony tekst w sprawie szkoleń oraz wzoru certyfikatu dla audytów bezpieczeństwa ruchu drogowego;

* kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia;

Itd. Tylko kliknij i pobierz aktualizację

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ – czekamy o 11.00
26 czerwca 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ – czekamy o 11.00

„Nowe realia, nowe wyzwania – egzamin C+E z naczepą”. .Tradycyjnie w czwartek - dokładnie 26 czerwca br. Goście kolejnej edycji DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: - Robert DOROSZ. Egzaminator nadzorujący w MORD Tarnów, egzaminator nauki i techniki jazdy kat. D C, C+E, D. Ekspert brd, Grzegorz Zasadny. Kierowca zawodowy w międzynarodowym transporcie drogowym i Bogusław Lieskan- instruktor techniki jazdy (z 25 letnim doświadczeniem) w Volvo Trucks w  Polsce. Dyskutanci będą uzasadniali zmiany przepisów, będą i potrzeby dostosowania egzaminu do realiów branży transportowej. Dlaczego dotychczasowy zestaw z przyczepą był niewystarczający? Ale też podejmą główne argumenty za wprowadzeniem ciągników siodłowych z naczepami. Korzyści dla przyszłych kierowców zawodowych i pracodawców.

Zaplanowane kwestie podstawowe rozmowy to min. Wpływ nowego zestawu egzaminacyjnego na przygotowanie kandydatów. Jakie nowe umiejętności musi nabyć kandydat, ucząc się jazdy zestawem z naczepą? Czy czas szkolenia będzie musiał się wydłużyć? Wpływ na poziom trudności egzaminu państwowego. Wyzwania logistyczne i finansowe dla ośrodków szkolenia kierowców Koszty zakupu ciągnika siodłowego i naczepy – czy to bariera nie do pokonania dla małych ośrodków? roblemy z infrastrukturą – czy obecne place manewrowe będą wystarczające? Czy konieczna będzie pomoc państwa (np. dotacje, dofinansowanie)? Przeszkolenie i dostosowanie kadry instruktorskiej i egzaminatorów. Jakie kwalifikacje będą musieli posiadać instruktorzy, aby szkolić na nowym zestawie? Czy obecni egzaminatorzy są przygotowani na ocenę jazdy zestawem z naczepą? Możliwość wystąpienia różnic w jakości egzaminowania między WORD-ami. Potencjalne konsekwencje dla systemu egzaminacyjnego i dostępności egzaminów. Czy zwiększy się czas oczekiwania na egzamin C+E? Wpływ zmian na liczbę zdających i zdawalność. Możliwe problemy organizacyjne w WORD-ach na początku 2026 roku.. Ocena skutków długofalowych: jakość szkolenia a bezpieczeństwo na drogach. Czy nowy egzamin rzeczywiście podniesie kwalifikacje zawodowych kierowców? Potencjalny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Wzrost prestiżu i profesjonalizacji zawodu kierowcy.   Głos branży transportowej i  oczekiwania rynku pracy. Reakcje firm transportowych na planowaną zmianę – entuzjazm czy obawy? Znaczenie dla młodych kierowców wchodzących na rynek pracy.

Spotkanie poprowadzi Jakub Grabowski.

Komentuj
Webinar "Szkolenie i egzaminowanie obliczu nowych przepisów"
23 czerwca 2025 | 0

Webinar "Szkolenie i egzaminowanie  obliczu nowych przepisów"

Grupa IMAGE zaprasza jutro - 24.0b na webinar 

pt. "szkolenie i egzaminowanie  obliczu nowych przepisów. - godz. 16.00-17.30.

Podczas tego wyjątkowego wydarzenia ceniony ekspert nie tylko dostarczy Państwu kluczowe informacje, ale również podzieli się wiedzą i doświadczeniem. Przewidujemy również możliwość zadawania pytań.

Webinar poprowadzi Jakub Grabowski - wieloletni instruktor nauki jazdy i egzaminator, nadzorujący z ramienia Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego działania WORD-ów. Jego wiedza i doświadczenie z zakresu nauki jazdy i bezpieczeństwa ruchu drogowego są gwarancją najwyższego poziomu naszego spotkania.

Nie przegapcie okazji uczestnictwa w tym wyjątkowym wydarzeniu, które połączy teorię z praktyką.

Agenda Webinarium:

Nowe regulacje egzaminacyjne od 30 czerwca 2025 – najważniejsze zmiany: nowe zasady oceniania na placu manewrowym i w ruchu drogowym. Projekt rozporządzenia o szkoleniu i egzaminowaniu kierowców zawodowych – główne różnice w stosunku stanu aktualnego. 17-latek za kierownicą i inne zmiany w ustawie Prawo o ruchu drogowym i ustawie o kierujących pojazdami – konsekwencje dla OSK. Zmiany w Kodeksie karnym i ich wpływ na odpowiedzialność kierowców – aspekt edukacyjny w szkoleniach. Sesja Q&A

Spotkanie odbędzie się na platformie zoom:

Identyfikator webinaru: 831 2847 1912

Kod dostępu: 2025

https://us02web.zoom.us/j/83128471912?pwd=5Op7B9ubsurZjaZT7bitota6unyI7D.1

Komentuj
Czekamy o 11.00
8 maja 2025 | 0

Czekamy o 11.00

Dziś, w czwartek - 8 maja br. o godz. 11.00 rozpocznie odbędzie się kolejna - w populranym cyklu - Dyskusja na Ratuszowej: jej tytułowe pytanie: „Współczesny egzaminator - czy zdaje egzamin z kompetencji?”  Do rozmowy zaproszono egzaminatorów aktualnych i byłych egzaminatorów tj.: Grzegorza Matuszewskiegoi, Marcina Kiwita. Rozmowę poprowadzi. Jakub Grabowski.

Spotkanie oczywiście w formule on-line. Początek godz. 11.

Spotkanie w formule on-line poprzez zoom. Transmisja dost®pna na Facebooku – PRAWA DROGOWEGO NEWS oraz L-Instruktor.

Identyfikator webinaru: 811 6183 7526

Kod dostępu: WIZERUNEK

https://us02web.zoom.us/j/81161837526?pwd=ksevNVQnhAvPhUaqHfJ2r8YExnJVDv.1

Tematem wiodącym dyskusji będzie kwestia wizerunku współczesnego państwowego egzaminatora. Można oczekiwać, iż także etyki, kultury odobistej pracujących w tym zawodzie, odpowiedzialności za decyzje egzaminacyjne, a więc jakości pracy egzaminatora

„Współczesny egzaminator – czy zdaje egzamin z kompetencji?”. Zapraszamy praktykujących egzaminatorów, kandydatów do zawodu i wszystkich innych zainteresowanych. Redakcja.

Komentuj
CZEKAMY O GODZ. 11.00
10 kwietnia 2025 | 0

CZEKAMY O GODZ. 11.00

Tradycyjnie w czwartek, tradycyjnie godz. 11.00 rozpocznie się kolejna rozmowa w ramach popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Spotkani w formule on-line, organizatorzy udostępniają na platformie zoom: webinar ID: 8449380 4319, hasło: MY), ale także śledzić możemy to wydarzenie on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe też L-INSTRUKTOR.

Spotkanie prowadzi Bożenna Chlabicz, Gościem będzie - dr Ewa Odachowska-Rogalska -  psycholog transportu, psychotraumatolog (Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, Uniwersytet SWPS). Czy dowiemy się jacy polscy kierowcy są i jak sami siebie oceniają, jak siebie postrzegają.

ZAPRASZAjĄ ORGANIZATORZY: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-Instruktor

Komentuj
10.04.2025 r. rozmowa dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej i Bożenny Chlabicz
9 kwietnia 2025 | 0

10.04.2025 r.  rozmowa dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej i Bożenny Chlabicz

Już w czwartek 10 kwietnia 2025 r. (czwartek),w  godz. 11.00-12.00 odbędzie się kolejna rozmowa w cyklu Dyskusji na Ratuszowej. Tytuł: „My, kierowcy. Jacy jesteśmy?”.

Rozmowę poprowadzi: Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, która zaprosiła - dr Ewę Odachowską-Rogalską - psychologa transportu, psychotraumatologa (Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, Uniwersytet SWPS). Czy dowiemy się jacy polscy kierowcy są i jak sami siebie oceniają, jak siebie postrzegają. Może też jak widzą obowiązujące przepisy drogowe. Zapowiada się niezwykle ciekawa debata. A jej wnioski może będą przydatne do zapowiedzianych i tak oczekiwanych prac legislacyjnych trwających w gabinetach resortu infrastruktury.

Przypomnijmy – Organizatorami wydarzenia są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „Prawo Drogowe @ News” i Portal „L-instruktor”. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Na drogach wzmożone kontrole
9 kwietnia 2025 | 0

Na drogach wzmożone kontrole
(fot. PIXABAY)

Od 7 do 13 kwietnia 2025 r. ROADPOL – Europejska Sieć Policji Drogowej – przeprowadzi swoją pierwszą paneuropejską operację Speed Operation w tym roku. Punktem kulminacyjnym operacji będzie 24-godzinny Speed ​​Marathon,który odbędzie się w środę 9 kwietnia.

Speed ​​Marathon to największa na świecie zsynchronizowana, zorganizowana i kompleksowa akcja egzekwowania przepisów dotyczących przekraczania prędkości. Bierze w niej udział policja drogowa z ponad 20 krajów europejskich i mobilizuje dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy do egzekwowania krajowych ograniczeń prędkości, wykorzystując zarówno bezpośrednie interwencje, jak i zautomatyzowaną technologię egzekwowania przepisów.

Osiągnięcia

W zeszłym roku Speed Marathon odnotowano ponad 150 000 wykroczeń w ciągu zaledwie 24 godzin, a znaczną liczbę kierowców zatrzymano, ukarano grzywną i poinformowano o niebezpieczeństwach związanych z przekraczaniem prędkości. Tysiące praw jazdy zostało zawieszonych z powodu nadmiernej prędkości, co podkreśla powagę tego wykroczenia.

9 kwietnia 2025 r. Policja przeprowadzi działania kontrolno-prewencyjne pn. „PRĘDKOŚĆ”, koordynowane przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL. Akcja ma charakter międzynarodowy a jej celem jest egzekwowanie od kierujących pojazdami przestrzegania ograniczeń prędkości.

Policjanci będą dokonywać pomiarów prędkości zarówno statycznie, jak i dynamicznie ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których najczęściej dochodzi do wypadków drogowych spowodowanych nadmierną prędkością.

W działaniach wezmą udział również policyjne grupy SPEED, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drodze.

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze jest główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Apelujemy do kierujących, by przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i rozwaga wymagają zachowania szczególnej ostrożności.

Choć nadrzędnym celem działań jest ujawnianie i eliminowanie nieprawidłowości związanych z przestrzeganiem ograniczeń prędkości, funkcjonariusze będą zwracać uwagę na każde zachowanie niezgodne z prawem.

NIE RYZYKUJ! ZWOLNIJ!

W zeszłym roku Speed ​​Marathon odnotowano ponad 150 000 wykroczeń w ciągu zaledwie 24 godzin, a znaczną liczbę kierowców zatrzymano, ukarano grzywną i poinformowano o niebezpieczeństwach związanych z przekraczaniem prędkości. Tysiące praw jazdy zostało zawieszonych z powodu nadmiernej prędkości, co podkreśla powagę tego wykroczenia.

Źródło: BRD KGPolicji

Komentuj
DYSKUSJA już w czwartek
7 kwietnia 2025 | 0

DYSKUSJA już w czwartek

Już w czwartek 10 kwietnia 2025 r. (czwartek),w  godz. 11.00-12.00 odbędzie się kolejna rozmowa w cyklu Dyskusji na Ratuszowej. Tytuł: „My, kierowcy. Jacy jesteśmy?”.

Rozmowę poprowadzi: Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, która zaprosiła - dr Ewę Odachowską-Rogalską - psychologa transportu, psychotraumatologa (Instytut Transportu Samochodowego, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, Uniwersytet SWPS). Czy dowiemy się jacy polscy kierowcy są i jak sami siebie oceniają, jak siebie postrzegają. Może też jak widzą obowiązujące przepisy drogowe. Zapowiada się niezwykle ciekawa debata. A jej wnioski może będą przydatne do zapowiedzianych i tak oczekiwanych prac legislacyjnych trwających w gabinetach resortu infrastruktury.

Przypomnijmy – Organizatorami wydarzenia są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „Prawo Drogowe @ News” i Portal „L-instruktor”. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Pulina Urbańska. Droga do kariery - większa szansa na zatrudnienie
25 marca 2025 | 0

Pulina Urbańska. Droga do kariery - większa szansa na zatrudnienie

Kurs prawa jazdy kat. C i C+E z automatyczną skrzynią biegów drogą do kariery w transporcie. Tę drogę otwiera kurs na kat. C i C+E i tu zaproszenie Ośrodka Szkolenia kierowców „LINIA” z siedzibą w Warszawie. Oddajemy głos tej placówce: Marzysz o prowadzeniu ciężarówek, ale nie czujesz się pewnie w obsłudze manualnej skrzyni biegów? Kurs prawa jazdy kat. C i C+E z automatyczną skrzynią biegów to idealne rozwiązanie, które umożliwi Ci zdobycie pełnych uprawnień do prowadzenia pojazdów ciężarowych, zarówno tych z automatyczną, jak i manualną skrzynią biegów. Dzięki temu, niezależnie od tego, jakiego pojazdu będziesz używać, zdobędziesz kompleksowe umiejętności i przygotowanie do różnych warunków na drodze.

Dlaczego warto wybrać automatyczną skrzynię biegów?

Prostota obsługi Automatyczna skrzynia biegów znacząco upraszcza obsługę pojazdu, co sprawia, że jest to doskonała opcja zarówno dla osób początkujących, jak i dla tych, które mają trudności z koordynacją. Brak konieczności manualnej zmiany biegów pozwala skupić się na innych aspektach prowadzenia pojazdu, co znacznie zwiększa komfort jazdy.

Mniejsze zmęczenie Jazda w mieście, w korkach, czy w trudnych warunkach drogowych może być stresująca i męcząca, zwłaszcza gdy trzeba często zmieniać biegi. Dzięki automatycznej skrzyni biegów zyskasz wygodę i zmniejszysz zmęczenie, co przekłada się na lepszą koncentrację i komfort pracy.

Lepsza koncentracja na drodze Ograniczenie uwagi na zmianę biegów pozwala skupić się na samej jeździe. W rezultacie możesz lepiej reagować na sytuacje na drodze, a także efektywnie uczyć się zasad ruchu drogowego i prowadzenia pojazdu, co jest nieocenione podczas nauki jazdy.

Dostosowanie do różnych warunków Pojazdy z automatyczną skrzynią biegów są wyposażone w różne tryby jazdy, które pomagają dostosować pojazd do zmieniających się warunków drogowych. Niezależnie od tego, czy jedziesz w górzystym terenie, w mieście, czy po autostradzie – automatyczna skrzynia ułatwi Ci dostosowanie się do aktualnej sytuacji na drodze.

Większe szanse na zatrudnienie W branży transportowej pojazdy z automatycznymi skrzyniami biegów zyskują coraz większą popularność. Wielu pracodawców preferuje kierowców, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu takich pojazdów, dlatego zdobycie prawa jazdy kat. C i C+E w wersji automatycznej zwiększy Twoje szanse na znalezienie atrakcyjnej pracy w transporcie.

Kurs prawa jazdy kat. C i C+E z automatyczną skrzynią biegów to idealna opcja dla osób, które chcą zdobyć kompleksowe uprawnienia do prowadzenia pojazdów ciężarowych, cenią sobie wygodę i prostotę obsługi, a także zależy im na zwiększeniu swoich szans na rynku pracy. Dzięki temu kursowi nie tylko nauczysz się prowadzić pojazd z automatyczną skrzynią biegów, ale zyskasz pełne uprawnienia do jazdy również z manualną skrzynią. To inwestycja w Twoją przyszłość zawodową i komfort podczas codziennej jazdy. W Linia nauka jazdy zdobędziesz nie tylko prawo jazdy na ciężarówki, ale zrobisz też kurs kwalifikacji wstępnej potrzebny do pracy w transporcie.

Komentuj
Po prostej, czy po łuku?
24 marca 2025 | 0

Po prostej, czy po łuku?

W ramach popularnego cyklu rozmów pod wspólnym tytułem DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ w najbliższy czwartek 37 marca  r. Jakub Grabowski będzie rozmawiał z Mariuszem Sztalem (OSK Intro HL Warszawa oraz Beatą Kurz (OSK Centrum z Olsztyna).

Zaplanowana tematyka spotkania dotyczyć będzie takich kwestii jak: jakość szkoleń, też popularne, ale nieetyczne praktyki ośrodków szkolenia. Czy rozmówcy dojdą do oceny czy polskie osk uczą dobrze? I co oznacza wysoka jakość szkolenia kierowców. I może poradzą jak rozpoznać ten dobry osk. Czyli będzie mowa o uczciwości, też nieuczciwej konkurencji, którą spotykamy na rynku szkoleń.

Zachęcamy do śledzenia Dyskusji. Organizatorzy zapowiadają, iż nie będą pomijali problemów np. tych formalno-administracyjnych jakie napotykają placówki. Jakie przepisy mogłyby usprawnić funkcjonowanie osk?

Przypomnijmy od 16 stycznia br. trwają konsultacje publiczne projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Które z już dyskutowanych i skierowanych do resortu stanowisk przedstawicieli branży trafią do przyszłej ustawy nie wiemy, RCL nie publikuje tych stanowisk – kiedyś publikował!

Zachęcamy dyskusji: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl.

Komentuj
Pomóżmy swoim 1,5 procentem
19 marca 2025 | 0

Pomóżmy swoim 1,5 procentem

Paweł Sowa jest osobą niepełnosprawną od urodzenia – po porażeniu mózgowym. Aby godnie żyć, potrzebuje systematycznej, ciężkiej rehabilitacji – ta niestety jest bardzo droga. Zachęcamy do pomocy poprzez przekazanie swojego 1,5% podatku. Wpiszcie w swojej podatkowej rocznej deklaracji KRS Fundacji „Zdążyć z pomocą: KRS 0000037904, cel szczegółowy 1011 SOWA PAWEŁ.


Komentuj
Piotr Leńczowski - Zaproszenie dla właścicieli szkół jazdy
14 marca 2025 | 0

Piotr Leńczowski - Zaproszenie dla właścicieli szkół jazdy
(fot. archiwum PRAWO DROGOWE@NEWS)

Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców (MSNKK) zaprasza Wszystkich zainteresowanych przedsiębiorców na wyjątkowe szkolenie dedykowane właścicielom szkół jazdy. W dynamicznie zmieniającym się świecie branży nauki jazdy kluczem do sukcesu jest ciągłe doskonalenie i adaptacja do nowych trendów. Dlatego przygotowaliśmy dla Państwa intensywne i praktyczne szkolenie, które pozwoli Państwu zdobyć wiedzę oraz gotowe narzędzia niezbędne do efektywnego zarządzania Państwa szkół w związku z nowymi wdrożeniami dot. m.in. tzw. "Ustawy Kamilkowej". Podczas szkolenia poruszymy następujące zagadnienia: Nowe wdrożenia standardów w kontakcie z małoletnimi i ich wpływ na szkolenie. Omówienie najnowszych zmian w przepisach oraz praktyczne wskazówki dotyczące ich wdrażania. Omówimy jakie nowe obowiązki będzie musiał realizować przedsiębiorca, a jakie kryteria będą musieli spełnić pracownicy szkoły - w tym również Ci nie będący instruktorami. Jaką dokumentacje należy wdrożyć i jaka jest już praktyka na przykładzie krakowskiego Starostwa Powiatowego, a jakie wymagania stawiać będzie Urząd Miasta Krakowa. Tematykę szkolenia rozciągniemy na zagadnienia związane z procesowaniem profili PKK osób posiadających prawo jazdy, ale mających zatrzymane lub cofnięte uprawnienia. Wyjaśnimy genezę generowania profili oraz specjalnych oznaczeń stosowanym z numerami PKK występujących po 20 cyfrach. Gościć będziemy przedstawiciela krakowskiego MORD-u, który wyjaśni jak wygląda ścieżka przywracania uprawnień w świetle obowiązujących przepisów i jakie obserwacje ma ośrodek względem osób zdających egzaminy. Czy poziom przygotowania kandydatów wymaga korekty? Jakie jeszcze zmiany czekają szkoleniowców w 2025 roku?.

Prezes Piotr Leńczowski zaprasza na sobotę -15 marca 2025 od godziny 11:00  - Sala konferencyjna w Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy w Krakowie przy ul. Rzepakowa 4R. AGENDA:

g.10:45 - rejestracja uczestników

g.11:00 - powitanie i wprowadzenie tematyczne

g.11:15 - I Panel - Wdrożenia standardów SOM 

g.11:45 - PRZERWA KAWOWA i rozmowy z gośćmi

g.12:00 - II Panel - Szkolenie osób z cofniętymi uprawnieniami

g.12:30 - III Panel - Szkolenie personelu OSK dot.SOM oraz dokumentacja
g.12:45 - PRZERWA KAWOWA i rozmowy z gośćmi 
g.13:00 - Zakończenie wystąpień / pytania i rozmowy uczestników

Szkolenie to będzie także doskonałą okazją do nawiązania kontaktów z innymi właścicielami szkół jazdy oraz wymiany doświadczeń. Zapisy mailowo na adres: biuro@MSNKK.pl


Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. -„Świat o BRD”
11 marca 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. -„Świat o BRD”

W nadchodzący czwartek 13 marca 2025 r. odbędzie się kolejna w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozmowa tę zatytułowano: „Świat o BRD”. Redaktor Jolanta Michasiewicz do studia zaprosiła Katarzynę Dobrzańską-Junko, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD. Podjęta tematyka dotyczy kierunków działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego wobec czwartej ministerialnej konferencji na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego, która odbywała się pod hasłem: Jeden świat, jedna droga, zaangażowanie w życie w Marrakeszu, 18-20 lutego 2025 r.

E nawiązaniu do rezolucji Zgromadzenia Ogólnego 78/290, przedłożonej przez Królestwo Maroka w dniu 24 czerwca 2024 r., w sprawie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na świecie. Wówczas to ministrowie i szefowie delegacji, a także przedstawiciele międzynarodowych, regionalnych i subregionalnych organizacji rządowych i pozarządowych oraz sektora prywatnego, Przybyli na Czwartą Globalną Konferencję Ministerialną na temat Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, pod Wysokim Patronatem Jego Wysokości Króla Mohammeda VI. Podkreślono, że Czwarta Globalna Ministerialna Konferencja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest pierwszą tego typu konferencją odbywającą się w Afryce, zwracano szczególną uwagę na ten kontynent, który zgodnie z Raportem Światowej Organizacji Zdrowia na temat Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego z 2023 r. jest regionem o najwyższym wskaźniku śmiertelności, stanowiącym 20% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, pomimo że zarejestrowano tam tylko 2% pojazdów na świecie. Zapisano w deklaracji końcowej: „Wyrażamy głębokie zaniepokojenie faktem, że bezpieczeństwo ruchu drogowego w krajach rozwijających się, zwłaszcza w Afryce, jest nadal poważnie niedofinansowane ze środków publicznych i prywatnych oraz że pomimo istnienia krajowej strategii bezpieczeństwa ruchu drogowego w większości państw członkowskich, większość tych strategii nie jest ani finansowana, ani wdrażana”. Potwierdzamy, że kraje afrykańskie potrzebują większego wsparcia, aby włączyć cele dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego do swojej polityki rozwoju, zgodnie z priorytetami Agendy 2063 Unii Afrykańskiej. innych czynników, takich jak koszty lub potrzeba skrócenia czasu transportu.

Wyrażając uznanie dla Światowej Organizacji Zdrowia za jej wiodącą rolę w zapobieganiu obrażeniom w wypadkach drogowych oraz za jej rolę w realizacji powierzonego jej przez Zgromadzenie Ogólne mandatu do działania, w ścisłej współpracy z regionalnymi komisjami Organizacji Narodów Zjednoczonych, w charakterze koordynatora ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego w ramach systemu Organizacji Narodów Zjednoczonych;

Gość DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ uczestniczyła w wydarzeniu. Małopolska-Wojewódzka Rada BRD otrzymała nagrodę światowego Festiwalu filmów edukacyjnych brd ONZ [kliknij].

W Przywołanej Deklaracji czytamy: „Apelujemy do państw członkowskich i właściwych podmiotów o przyspieszenie i zwiększenie wysiłków na rzecz wdrożenia Globalnego planu na dekadę działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2021–2030, czyniąc bezpieczeństwo ruchu drogowego priorytetem politycznym i zapewniając jego znaczenie jako czynnika umożliwiającego realizację szerszej agendy zrównoważonego rozwoju, zwracając uwagę na szanse i wyzwania wynikające z obecnego kontekstu geopolitycznego; Z zadowoleniem przyjmujemy zobowiązania podjęte przez Państwa Członkowskie i wzywamy Państwa Członkowskie, które jeszcze tego nie uczyniły, do opracowania, sfinansowania, wdrożenia i raportowania krajowych zobowiązań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, obejmujących utworzenie krajowych agencji ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, opracowanie krajowych strategii i celów, a także przyjęcie zrównoważonych krajowych modeli finansowania. Zachęcać państwa członkowskie do ustanowienia mechanizmów koordynacji międzyresortowej, zwłaszcza w obszarze zdrowia, transportu, przemysłu, finansów, edukacji, infrastruktury, spraw wewnętrznych i ministerstwa środowiska, aby zająć się kwestiami krzyżowymi rozwiązywanie problemów mających wpływ na wszystkie sektory zaangażowane w sprawy związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego Zachęcać Państwa Członkowskie i odpowiednie zainteresowane strony do wykorzystania niedawno ogłoszonej Dekady Zrównoważonego Transportu Organizacji Narodów Zjednoczonych, która rozpocznie się w 2026 r., jako okazji do włączenia bezpieczeństwa ruchu drogowego jako integralnej części programu na rzecz zrównoważonego transportu, zwłaszcza poza obecny termin realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju, tj. do 2030 r. Należy również zachęcić Państwa Członkowskie do podjęcia kroków w celu zagwarantowania, że podstawowe elementy bezpieczeństwa będą uwzględniane na etapach projektowania, produkcji, użytkowania, obsługi i konserwacji pojazdów silnikowych i niezmotoryzowanych zgodnie z międzynarodowymi ramami regulacyjnymi, równoważnymi normami i najlepszymi praktykami w celu zminimalizowania negatywnego wpływu eksploatacji pojazdów na bezpieczeństwo i środowisko użytkowników dróg, w tym pieszych, rowerzystów, motocyklistów i infrastrukturę. Zachęcanie państw członkowskich do ratyfikowania konwencji Narodów Zjednoczonych dotyczących bezpieczeństwa pojazdów i przyjmowania najlepszych praktyk w zakresie regulacji i oceny pojazdów w celu podniesienia poziomu bezpieczeństwa. Wzywamy Państwa Członkowskie do wdrożenia polityk na rzecz mobilności i transportu multimodalnego, które opierają się na zasadach bezpiecznego systemu w fazach planowania, projektowania, budowy i konserwacji infrastruktury drogowej na obszarach miejskich i wiejskich; do ustanowienia odpowiednich bezpiecznych ograniczeń prędkości, wspieranych przez odpowiednie zarządzanie prędkością, takie jak przeprojektowanie infrastruktury drogowej w celu umożliwienia samoegzekwowania ograniczeń prędkości poprzez zastosowanie koncepcji dróg samoobjaśniających się i wybaczających, a także środków egzekwowania; do stworzenia warunków bezpieczeństwa umożliwiających transport multimodalny i aktywną mobilność; do ustanowienia, w miarę możliwości, optymalnego połączenia transportu zmotoryzowanego i niezmotoryzowanego, ze szczególnym uwzględnieniem transportu publicznego, chodzenia pieszo i jazdy na rowerze, w tym usług współdzielenia rowerów, bezpiecznej infrastruktury dla pieszych i rowerzystów oraz wygodnych, dostępnych przejść, zwłaszcza na obszarach miejskich Promowanie edukacji w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez wprowadzenie programów edukacyjnych na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego w placówkach oświatowych, w tym szkoleń dla młodych kierowców. Zachęcać państwa członkowskie i właściwe podmioty do priorytetowego traktowania interwencji i inwestycji opartych na dowodach, dzięki którym można uratować jak najwięcej istnień ludzkich, zwłaszcza w krajach o niskich i średnich dochodach, oraz do zapewnienia, aby zasady bezpiecznych systemów były dostosowane do konkretnych potrzeb w tych kontekstach, w których w szczególności odnotowuje się szybki wzrost liczby samochodów osobowych oraz pojazdów dwu- i trzykołowych z napędem; Zachęcać Państwa Członkowskie do przydzielania odpowiednich uprawnień i zasobów władzom prowincjonalnym i lokalnym w celu zapewnienia wdrożenia ulepszeń w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, biorąc pod uwagę fakt, że wiele polityk dotyczących planowania urbanistycznego, użytkowania gruntów i ograniczeń prędkości jest ustalanych na szczeblu lokalnym; Zachęca państwa członkowskie, które jeszcze tego nie zrobiły, do rozważenia przyjęcia kompleksowych przepisów dotyczących głównych czynników ryzyka, w tym niestosowania pasów bezpieczeństwa, fotelików dziecięcych i certyfikowanych kasków, prowadzenia pojazdu w stanie rozproszonym lub upośledzonym z powodu alkoholu i innych substancji oraz przekraczania prędkości, a także do rozważenia wdrożenia odpowiednich, skutecznych i opartych na dowodach i/lub nauce przepisów dotyczących innych czynników ryzyka związanych z prowadzeniem pojazdu w stanie rozproszonym lub upośledzonym. Zachęcać Państwa Członkowskie, które jeszcze tego nie uczyniły, do rozważenia przystąpienia do instrumentów prawnych Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz, po przystąpieniu, stosowania, wdrażania i promowania ich postanowień lub przepisów bezpieczeństwa. Zachęcać przedsiębiorstwa i gałęzie przemysłu do zwracania szczególnej uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego w ramach systematycznego zarządzania środowiskiem pracy, zgodnie z wymogami prawa dotyczącego bezpieczeństwa i higieny pracy, a także do monitorowania i raportowania wpływu działań na bezpieczeństwo ruchu drogowego w całym łańcuchu wartości, przy użyciu odpowiednich systemów raportowania. Zachęcanie przedsiębiorstw i gałęzi przemysłu do spełniania wymogów prawnych i zapewnienie zgodności z przepisami drogowymi jako standardu minimalnego; organizacje publiczne i prywatne powinny stosować system zarządzania bezpieczeństwem, taki jak ISO 45001 lub ISO 39001, aby zinternalizować odpowiedzialność za bezpieczeństwo ruchu drogowego w całym swoim łańcuchu wartości. Zachęcać podmioty finansowe, takie jak banki, inwestorów, firmy ubezpieczeniowe i audytorów, aby we współpracy z odpowiednimi agencjami technicznymi nakazali podmiotom aktywne zajmowanie się bezpieczeństwem ruchu drogowego w ramach swoich łańcuchów wartości jako warunku wstępnego zaangażowania finansowego przy rozsądnych stawkach finansowania. Wezwanie organów międzynarodowych do opracowania wytycznych i powiązanych instrumentów umożliwiających dostęp do rynku finansów zrównoważonych, a także finansowania wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego jako sposobu mobilizacji kapitału prywatnego oraz rozważenie podniesienia rangi finansowania bezpieczeństwa ruchu drogowego w okresie poprzedzającym Czwartą Konferencję w sprawie Finansowania Rozwoju, która odbędzie się w czerwcu 2025 r. w Sewilli w Hiszpanii. Zachęcać do promowania programów i inicjatyw z zakresu budowania potencjału, dzielenia się wiedzą, wsparcia technicznego i transferu technologii na wzajemnie uzgodnionych warunkach w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego, zwłaszcza w krajach rozwijających się, które stoją przed wyjątkowymi wyzwaniami, a także, w miarę możliwości, do integrowania takich programów i inicjatyw z programami pomocy na rzecz zrównoważonego rozwoju za pośrednictwem formatów współpracy Północ-Południe, Południe-Południe i trójkątnej, a także współpracy publiczno-prywatnej. Promowanie dzielenia się technologią i wiedzą specjalistyczną w zakresie krytycznej infrastruktury medycznej w celu zapewnienia usług medycznych ofiarom wypadków drogowych. 19 Zachęcanie właściwych podmiotów i jednostek Organizacji Narodów Zjednoczonych do monitorowania i prowadzenia badań nad wpływem rozwijających się technologii, w tym sztucznej inteligencji, na transport lądowy i bezpieczeństwo ruchu drogowego, w celu dostarczenia informacji niezbędnych do opracowania wytycznych i zaleceń mających na celu uwzględnienie szans i wyzwań, jakie stwarzają te kwestie. Wezwanie podmiotów działających w branży do przyspieszenia wdrażania technologii pojazdów i infrastruktury drogowej, które przynoszą korzyści w zakresie ratowania życia, a także do zagwarantowania, że takie same parametry bezpieczeństwa będą dostępne na wszystkich rynkach na świecie po rozsądnych kosztach. . Wezwanie państw członkowskich do wzmocnienia gromadzenia danych, określenia i monitorowania kluczowych wskaźników bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym opartych na dowodach celów dotyczących obrażeń nieśmiertelnych, w celu poinformowania o wdrożeniu Globalnego planu na dekadę działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2021–2030. Zachęcać władze krajowe, prowincjonalne i miejskie oraz organizacje Narodów Zjednoczonych do wykorzystania ich wpływów jako liderów i wzorów do naśladowania, a także ich siły jako dużych pracodawców i autorytetu jako organów regulacyjnych i egzekucyjnych w celu promowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, na przykład w zakresie zamówień publicznych, zgodnie z podejściem Bezpiecznego Systemu. Zachęcać państwa członkowskie do wspierania krajów o niskich dochodach, zwłaszcza w Afryce, w integrowaniu bezpieczeństwa ruchu drogowego z ich politykami, priorytetowo traktując działania, interwencje i inwestycje mające na celu poprawę wskaźników bezpieczeństwa ruchu drogowego, zapewniając dzielenie się wiedzą, budowanie potencjału, wymianę danych, dostosowywanie standardów projektowania infrastruktury drogowej i interwencje powypadkowe, a także wzmacnianie i ulepszanie bezpiecznych i zrównoważonych systemów transportowych. Wspieranie organizacji regionalnego spotkania w połowie okresu w Maroku, zorganizowanego przez Ministerstwo Transportu i Logistyki, poświęconego Afryce i mającego na celu monitorowanie realizacji zaleceń Deklaracji z Marrakeszu; Powołanie specjalnego komitetu pod przewodnictwem Krajowej Agencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w celu zharmonizowania afrykańskich polityk i praktyk krajowych w celu unowocześnienia ich systemów poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w perspektywie Celu Zrównoważonego Rozwoju 2030. Zwraca się do Światowej Organizacji Zdrowia o monitorowanie realizacji przez każde Państwo członkowskie zobowiązań podjętych podczas IV Ministerialnej Konferencji w sprawie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz w Deklaracji z Marrakeszu, w tym okresowych sprawozdań dla Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Zwracamy się do Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych o przyjęcie rezolucji mającej na celu upowszechnianie i promowanie treści Deklaracji z Marrakeszu, uznając jej kluczową rolę w promowaniu bezpieczeństwa ruchu drogowego na świecie oraz wspierając realizację zobowiązań określonych w Deklaracji

Czekamy i zachęcamy do udziału w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ – transmisję rozpoczynamy o godz. 11.00.

Komentuj
Wacław Ochota i Adam Próchnicki czekają na Państwa dziś o godz. 11.00
27 lutego 2025 | 0

Wacław Ochota i Adam Próchnicki czekają na Państwa dziś o godz. 11.00

W dniu dzisiejszym 27 lutego br. o godz. 11.00 rozpocznie się kolejna z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Dziś pt. „Co szkoleniowcy napisali do ministra?” Bożenna Chlabicz, prezeska Fundacji Zapobieganie Wypadkom  Drogowym do DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „ Co szkoleniowcy napisali do Ministra?” zaprosiła Gości: Wacława Ochotę - prezesa Związku Pracodawców OSK, członka Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, właściciela Ośrodka Szkolenia Kierowców „WIRAŻ” w Jarosławiu oraz Adama Próchnickiego - członka Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, właściciela Ośrodka Szkolenia Kierowców „JACEK” w Siedlcach.

Zarówno Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym i Polski Klaster Edukacyjny, jak i Związek Pracodawców OSK przesłały do Ministra Stanisława Bukowca, w odpowiedzi na zaproszenie do konsultacji publicznych, opinie na temat projektu zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustawach. I o tym, jakie propozycje w tych opiniach zostały przedstawione, co środowisko szkoleniowców uważa za ważne, słuszne i potrzebne, a do czego ma wątpliwości, będziemy rozmawiać

Organizatorzy cyklu zapraszają: Identyfikator webinaru: 839 7396 3381

Kod dostępu: PISMO

Przypomnijmy, iż będzie to kolejna dyskusja poświęcona zaproponowanej nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym:

- „Skuteczny instruktor” - https://www.youtube.com/watch?v=D8SBPRRudX8

- 30.01.2025. Czy instruktorzy powiedzą więcej? Dowiemy się już jutro. Czy Pan Minister wysłucha? –

13.02.2025 t. "Praktyka szkoleń. O staranności, o prawidłowości, o zmianach"- https://www.youtube.com/watch?v=jiGs5WoHP6A

Zapraszamy do śledzenia najbliższej – czwartkowej DYSKUSJI, ale też tych już przeprowadzonych.

Redakcja

Komentuj
„Co szkoleniowcy napisali do Ministra?”
24 lutego 2025 | 0

„Co szkoleniowcy napisali do Ministra?”

W najbliższy czwartek – 27 lutego br. Bożenna Chlabicz, prezeska Fundacji Zapobieganie Wypadkom  Drogowym do DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „ Co szkoleniowcy napisali do Ministra?” zaprosiła Gości: Wacława Ochotę– prezesa Związku Pracodawców OSK, członka Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, właściciela Ośrodka Szkolenia Kierowców „WIRAŻ” w Jarosławiu oraz Adama Próchnicki ego– członka Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, właściciela Ośrodka Szkolenia Kierowców „JACEK” w Siedlcach.

Zarówno Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym i Polski Klaster Edukacyjny, jak i Związek Pracodawców OSK przesłały do Ministra Stanisława Bukowca, w odpowiedzi na zaproszenie do konsultacji publicznych, opinie na temat projektu zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustawach. I o tym, jakie propozycje w tych opiniach zostały przedstawione, co środowisko szkoleniowców uważa za ważne, słuszne i potrzebne, a do czego ma wątpliwości, będziemy rozmawiać

Przypomnijmy, iż będzie to kolejna dyskusja poświęcona zaproponowanej nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym [kliknij]:

- „Skuteczny instruktor” -

- 30.01.2025. Czy instruktorzy powiedzą więcej? Dowiemy się już jutro. Czy Pan Minister wysłucha? –

13.02.2025 t. "Praktyka szkoleń. O staranności, o prawidłowości, o zmianach"- https://www.youtube.com/watch?v=jiGs5WoHP6A

Zapraszamy do śledzenia najbliższej – czwartkowej DYSKUSJI, ale też tych już przeprowadzonych.

Redakcja

Komentuj
Działalność szkoleniowa PIGOSK
12 lutego 2025 | 0

Działalność szkoleniowa PIGOSK

Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców jest sygnatariuszem Europejskiej Karty BRD. Swoją działalność skupia na problematyce bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Naszym głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach poprzez doskonalenie umiejętności kierowców pojazdów ciężarowych i autobusów w warunkach specjalnych. Dzięki innowacyjnemu podejściu i zastosowaniu 3 symulatorów najnowszej generacji, oferujemy realne doświadczenie jazdy w trudnych sytuacjach, takich jak ekstremalne warunki pogodowe, awarie czy nieprzewidywalne zdarzenia drogowe.

Szkolenie ma na celu nie tylko podniesienie technicznych umiejętności kierowców, ale również rozwijanie ich zdolności do szybkiego podejmowania decyzji w sytuacjach kryzysowych, co bezpośrednio wpływa na zmniejszenie liczby wypadków i poprawę ogólnego bezpieczeństwa na drogach.

Nasze szkolenia to kompleksowe podejście do tematu, w którym połączenie nowoczesnej technologii symulacji z wiedzą teoretyczną i praktyczną daje wymierne korzyści dla każdego uczestnika kursu. Inwestując w rozwój swoich umiejętności, każdy kierowca inwestuje w bezpieczniejszą przyszłość na drodze – zarówno dla siebie, jak i innych użytkowników ruchu drogowego.

Swoje działania skupiamy na szkoleniu kierowców zawodowych oraz osób planujących uzyskanie w przyszłości uprawnień do kierowania samochodami poprzez przygodę z jazdą w symulatorze oraz tych, którzy nie mają wiedzy o technice kierowania samochodem ciężarowym i autobusem.

Nasze Centrum Szkoleniowe jest przystosowane do prowadzenia szkoleń kierowców z zajęć teoretycznych i praktycznych dzięki zastosowaniu symulatorów wyposażonych w 6-stopniowe platformy ruchu. Pozwala to na realistyczne odwzorowanie różnych scenariuszy, z jakimi kierowcy mogą spotkać się w codziennej pracy. Szkolenia obejmują nie tylko technikę jazdy, ale także zasady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (BRD), które pozwalają podnieść swoje umiejętności i poczuć się pewnie za kierownicą, nawet w najbardziej wymagających sytuacjach.

Tego typu symulatory oferują realistyczne doświadczenie jazdy w kontrolowanych warunkach, zapewniając bezpieczne środowisko do nauki i praktyki.

PIGOSK posiada na wyposażeniu swojej bazy szkoleniowej dwa symulatory wysokiej klasy zbudowane są na bazie kabin: samochodów  ciężarowych i autobusu marki SCANIA CP 14 i MAN TGS. Dysponujemy również  symulatorem  autobusu SOLARIS URBINO. Jest to jedyny  w Polsce symulator autobusu. Przy wykorzystaniu symulatorów oferujemy możliwość przećwiczenia jazdy w warunkach specjalnych, takich jak trudne warunki atmosferyczne, awaryjne sytuacje drogowe czy intensywny ruch uliczny.

Dzięki indywidualnemu podejściu, nowoczesnej technologii, nasze szkolenia są skuteczne, bezpieczne i dają pewność, że kierowca jest gotowy do bezpiecznej jazdy w ruchu drogowym.

Na początku szkolenia uczestnik przechodzi ocenę swoich umiejętności, co pozwala na dobranie odpowiedniego poziomu trudności. Programy szkoleniowe obejmują sytuacje takie jak awarie, nagłe hamowanie, zmienne warunki atmosferyczne czy wypadki drogowe, pozwalając uczestnikom na szybką reakcję i podejmowanie właściwych decyzji. Kursanci uczą się reagowania w trudnych warunkach drogowych, np. na śliskiej nawierzchni, na wzniesieniach, w warunkach złej pogody, nocą czy w ruchu drogowym o dużym natężeniu.  Symulatory umożliwiają ćwiczenia jazdy w trudnych warunkach, takich jak opady deszczu, śniegu, mgły oraz w nocy. Dodatkowo, kursanci uczą się realizować zadania w trudnym terenie, np. w wąskich uliczkach czy na stromych wzniesieniach.

Uczymy manewrowania pojazdami o specyficznych wymaganiach, np. z naczepami o różnych konfiguracjach (naczepa plandeka, chłodnia, cysterny, wywrotka itp.). Szkolenia obejmują także ćwiczenia w zakresie reagowania na awarie, zatrzymywanie pojazdu w przypadku zagrożenia oraz udzielanie pierwszej pomocy.

W symulatorze wyposażonym w oryginalną kabinę autobusu SOLARIS URBINO, kursanci uczą się prowadzenia pojazdu miejskiego URBINO 12 i URBINO 18 lub międzymiastowego, skupiając się na takich aspektach jak zatrzymywanie na przystankach, zmiana pasa ruchu czy przewóz pasażerów. Symulator autobusu pozwala na naukę kontroli nad pasażerami w różnych warunkach (np. dużego natężenia ruchu miejskiego i pozamiejskiego). W szkoleniu uwzględnia się także ćwiczenia związane z bezpieczeństwem podróży, takie jak np. ewakuacja pasażerów w sytuacjach kryzysowych.

Symulatory zapewniają unikalną jazdę w ośrodku doskonalenia techniki jazdy z wykonaniem jazd ekstremalnych ze zjawiskami nadsterowności i podsterowności, oraz podnoszą adrealinę. Uświadamiamy szkolonym, że w realnych warunkach drogowych nie należy doprowadzać do tego typu zjawisk ze względu na bezpieczeństwo!

Bez względu na poziom wiedzy i umiejętności w kierowaniu pojazdem, każdy może usiąść za kierownicą kilkudziesięciotonowego pojazdu członowego ,,TIRA” lub autobusu turystycznego i miejskiego!

Dotychczasowe nasze działania są ukierunkowane m.in. na wzmocnienie kultury bezpieczeństwa na drogach, lepszego zrozumienia przyczyn wypadków drogowych. Organizujemy ,,Dni Otwarte”. Zachęcamy innych do współpracy, inspirujemy do szkolenia na symulatorach oraz promujemy kulturę i bezpieczeństwo na drodze.

(żródło.PIGOSK)

Komentuj
CZEKAMY o 11.00.
30 stycznia 2025 | 0

CZEKAMY o 11.00.

Dziś o godz. 11.00 rozpocznie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. Skuteczny instruktor. Prowadzący Jakub Grabowski zaprosił: Mariusza Sztala i Grzegorza Matuszewskiego. Posłuchajcie on-line:  adres On-line zoom: (webinar ID: 8253728 4920, hasło: SUKCES). Transmisja dostępna także na facebook – PRAWO DROGOWE@NEWS oraz L-INSTRUKTOR.

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Jutro pt. Skuteczny instruktor
29 stycznia 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Jutro pt. Skuteczny instruktor
Jakub Grabowski. Były instruktor nauki jazdy, egzaminator, aktualnie pracownik organu nadzoru nad egzaminami na prawo jazdy, wykładowca szkoleń dla kandydatów na instruktorów. Prywatnie miłośnik wycieczek rowerowych (fot. archiwum Grupy IMAGE)

Jutro - w czwartek - 30 stycznia br.- odbędzie się kolejna w cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: SKUTECZNY INSTRUKTOR. Ten ważny temat w rozmowie podejmą: prowadzący Jakub Grabowski oraz jego Goście: Mariusz Sztal i Grzegorz Matuszewski.  Organizatorami cyklu niezmiennie pozostają: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: Tygodnika PRAWO DROGOWE „NEWS” i portalu L-INSTRUKTOR.

Jutro - w czwartek - 30 stycznia br.- odbędzie się kolejna w cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: SKUTECZNY INSTRUKTOR. Ten ważny temat w rozmowie podejmą: prowadzący Jakub Grabowski oraz jego Goście: Mariusz Sztal i Grzegorz Matuszewski.  Organizatorami cyklu niezmiennie pozostają: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: Tygodnika PRAWO DROGOWE „NEWS” i portalu L-INSTRUKTOR

Razem z moimi gośćmi podejmę temat który - jestem przekonany - zainteresuje każdego instruktora, ale również właścicieli ośrodków szkolenia. Co czyni instruktora skutecznym? Jaki jest cel pracy instruktora? oraz z jakimi wyzwaniami przyjdzie się nam mierzyć w najbliższym czasie? Jaką miarą można ocenić tę skuteczność? – Postawienie tych i podobnych pytań, zapowiada Jakub Grabowski.

Czekamy na odpowiedzi. Zapraszamy do udziału w naszym spotkaniu on-line. Przypominamy - transmisja dostępna na platformie ZOOM oraz facebooku PRAWA DROGOWEGO@NEWS i L-INSTRUKTORA.

Czekamy o godz. 11.00.

Komentuj
SKUTECZNY INSTRUKTOR - 30.01.2025 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
24 stycznia 2025 | 0

SKUTECZNY INSTRUKTOR - 30.01.2025 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ

W czwartek - 30 stycznia br.- nadchodzącego tygodnia odbędzie się kolejna w cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: SKUTECZNY INSTRUKTOR. Ten ważny temat w rozmowie podejmą: prowadzący Jakub Grabowski oraz jego Goście: Mariusz Sztal i Grzegorz Matuszewski.  Organizatorami cyklu niezmiennie pozostają: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: Tygodnika PRAWO DROGOWE „NEWS” i portalu L-INSTRUKTOR

Razem z moimi gośćmi podejmę temat który - jestem przekonany - zainteresuje każdego instruktora, ale również właścicieli ośrodków szkolenia. Co czyni instruktora skutecznym? Jaki jest cel pracy instruktora? oraz z jakimi wyzwaniami przyjdzie się nam mierzyć w najbliższym czasie? Jaką miarą można ocenić tę skuteczność? – Postawienie tych i podobnych pytań, zapowiada Jakub Grabowski.

Czekamy na odpowiedzi. Zapraszamy do udziału w naszym spotkaniu on-line. Przypominamy - transmisja dostępna na platformie ZOOM oraz facebooku PRAWA DROGOWEGO@NEWS i L-INSTRUKTORA.

Redakcja

Komentuj
Poznaj zasady działania tajemniczego Zespołu
23 stycznia 2025 | 0

Poznaj zasady działania tajemniczego Zespołu

Drodzy abonenci ELEKTRONICZNEGO PRAWA DROGOWEGO - informujemy, iż po przerwie wynikającej z powodów, na które nie mieliśmy wpływu przystąpiliśmy do aktualizacji zbioru. Prosimy o elektroniczne pobranie zmian. Wśród nich:

- tekst rzeczywisty  oraz tekst ujednolicony ZARZĄDZENIA NR 41 MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 grudnia 2024 r. zmieniającego zarządzenie  wydane (tekst pierwotny wydany w 2016 r. w sprawie powołania Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy;

- test jednolity ustawy - Prawo o ruchu drogowym;

- tekst jednolity ustawy - o kierujących pojazdami;

- tekst jednolity rozporządzenia w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wydawania karty kwalifikacji kierowcy;

- tekst ujednolicony rozporządzenia w sprawie zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji pojazdów itd.

Trwają prace nad ujednolicaniem.

Zespół doradczy do spraw szkolenia. W 2016 r. Minister Infrastruktury i Budownictwa powołał Zespół doradczy do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy (2016.59) w grudniu 2024 zarządzenie zostało znowelizowane. I tak do zadań Zespołu należy opracowanie: harmonogramu prac Zespołu i jego przedłożenie do zatwierdzenia Ministrowi Infrastruktury projektu ustawy zmieniającej ustawę z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz aktów wykonawczych do tej ustawy, mających na celu podniesienie jakości szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy, zwiększenie liczby uzyskiwanych wyników pozytywnych na egzaminie państwowym na prawo jazdy, wprowadzenie zmian niezbędnych do prawidłowego wdrożenia przepisów Unii Europejskiej w zakresie szkolenia i egzaminowania oraz podniesienia poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym; uzasadnień i Ocen Skutków Regulacji do opracowanych projektów aktów normatywnych oraz przekazanie Ministrowi do dnia 30 czerwca 2025 r. opracowanych dokumentów.  W skład Zespołu wchodzą:

1) przewodniczący - właściwy w sprawach transportu drogowego Sekretarz albo Podsekretarz Stanu nadzorujący merytorycznie sprawy transportu drogowego;

2) zastępca przewodniczącego - Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego;

3) sekretarz - osoba wyznaczona pisemnie przez przewodniczącego albo zastępcę przewodniczącego Zespołu;

4) członkowie - maksymalnie po dwóch przedstawicieli wskazanych przez:

a) środowisko egzaminatorów,

b) środowisko instruktorów i ośrodków szkolenia kierowców,

c) środowisko dyrektorów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego,

d) Instytut Transportu Samochodowego.

Przedstawiciele środowisk, o których mowa w ust. 1 pkt 4 lit. a - c, są wybierani przez przewodniczącego Zespołu spośród zgłoszonych kandydatów, z uwzględnieniem w szczególności posiadanego przez nich doświadczenia zawodowego z zakresu transportu drogowego, szkolenia kierowców lub kandydatów na kierowców, egzaminowania kierowców lub kandydatów na kierowców, wydawania uprawnień dla kierujących pojazdami.

Przewodniczący Zespołu może zapraszać do udziału w pracach Zespołu, z głosem doradczym:

1) przedstawicieli innych organów administracji rządowej oraz samorządowej, w szczególności szczebla wojewódzkiego, organizacji lub instytucji krajowych i zagranicznych, ekspertów – właściwych w sprawach należących do zadań Zespołu.

Przewodniczący Zespołu może zapraszać do udziału w pracach Zespołu, z głosem doradczym:

1) przedstawicieli innych organów administracji rządowej oraz samorządowej, w szczególności szczebla wojewódzkiego, organizacji lub instytucji krajowych i zagranicznych; ekspertów - właściwych w sprawach należących do zadań Zespołu. Członek Zespołu bierze udział w pracach Zespołu osobiście. Udział w pracach Zespołu jest nieodpłatny. Obsługę organizacyjno-kancelaryjną Zespołu zapewnia właściwa do spraw transportu drogowego komórka organizacyjna urzędu obsługującego Ministra.

Komentuj
Rozpoczynamy o 11.00
2 października 2025 | 0

Rozpoczynamy o 11.00
(fot. Grupa IMAGE)

Dziś - 2 października 2025 r. w godz. 11.00-12.00 - odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line), której został nadany tytuł: „Czy i komu potrzebny jest Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego?”. Bezpośrednia transmisja: on-line zoom – webinar ID: 815 0620 4919 i hasło - WORD, a także: On-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS także facebook: L-INSTRUKTOR 2020-2025

Gośćmi Dyskusji będzie Zarząd Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego w komplecie: Tomasz Matuszewski - prezes; Łukasz Banaś - wiceprezes oraz Włodzimierz Bogaczyk - skarbnik.

Dyskusję poprowadzi Bożenna Chlabicz.

Ogólnopolski Związek Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego powstał 19 maja br. Wówczas to zatwierdzony został statut, wybrany zarząd. W dniu 11 września br. zarejestrowano Ogólnopolski Związek WORD z siedzibą w Warszawie. Statutowym celem - jak zapisano w stosownym krajowym rejestrze jest: ochrona praw członków związku, w tym reprezentowanie i obrona ich interesów wobec organów administracji rządowej, samorządu terytorialnego, instytucji, organizacji pozarządowych oraz opinii publicznej, w zakresie ich działalności statutowej.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Archiwum: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Czekamy o 11.00-ej. Część 2. Dedykowana egzaminatorom
9 lipca 2026 | 0

Czekamy o 11.00-ej. Część 2. Dedykowana egzaminatorom

Dziś - czwartek/9.7/godz. 11.00 w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozpoczynamy DEBATĘ NAD OPUBLIKOWANYM PROJEKTEM - część 2 / dedykowana egzaminatorom.

Transmisja: on-line zoom - webinar ID: 896 7646 6411, hasło: 2027 także on-line facebook: facebook.com/prawo drogowe news oraz on-line facebook: facebook.com.L-instruktor-2020-2025-105720195239020. Gośćmi redaktor Jolanty Michasiewicz są: Tomasz Matuszewski, Zastępca Dyrektora WORD Warszawa, Prezes Ogólnopolskiego Związku Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz Marcin Kiwit, Kierownik Działu Egzaminów, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn.

Organizatorami cyklu są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Archiwum DYSKUSJI – w dowolnym czasie i bezpłatnie – dostępne jest na YouToubie [kliknij] oraz w portalu PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij].

Zapraszamy


Część 1:

Komentuj
Transmisja o 11.00
24 kwietnia 2026 | 0

Transmisja o 11.00
(fot. archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ)

24 kwietnia br. (piątek) o godzinie 11.00 rozpocznie się kolejne - z popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Transmisja dostępna: on-line zoom - webinar ID: 859 0718 1408, hasło 726197, a także - on-line facebook - facebook.com/prawodrogowe też - on-line facebook - facebook.com/Ll-instruktor-2020-2025-105720195239020.

Gośćmi będą: Maria Dąbrowska-Loranc i Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego. Pytanie tytułowe: „Czy polscy kierowcy jeżdżą bezpieczniej? - wyniki badań ITS”.

Dyskusję poprowadzi Bożenna Chlabicz.

Raport. Przedmiotem rozmowy będą analizy opublikowanego w bieżącym roku najnowszego raportu projektu Trendline road safety project Europe podsumowującego wyniki badań w Polsce. Przypomnijmy - przywołane opracowanie stanowi część europejskiego projektu „Europejskie badania w celu wyznaczenia wskaźników efektywności działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego” i prezentuje kluczowe wskaźniki (KPI) dotyczące m.in. prędkości, trzeźwości kierowców oraz stosowania pasów bezpieczeństwa. Jak podkreśla Krajowa Rada BRD wyniki pokazują, że Polska osiąga bardzo dobre rezultaty w zakresie trzeźwości kierowców i ograniczenia korzystania z telefonu podczas jazdy, natomiast wyzwaniem pozostaje przestrzeganie ograniczeń prędkości, szczególnie w obszarach miejskich.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L- INSTRUKTOR.


Link do raportu POBRD [kliknij] (fot. Grupa IMAGE)

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 10.4.2026 - Teraz idziemy dalej
10 kwietnia 2026 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - 10.4.2026 - Teraz idziemy dalej

Dziś - w piątek 10 kwietnia br. - zapraszamy do kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Oczywiście jest to spotkanie on-line, transmitowane w godz. 11.00-12.00. Dyskusję zatytułowaliśmy: „Teraz idźmy dalej”. Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS będzie rozmawiała z: Wojciechem Babiczem, dyrektorem WORD w Białej Podlaskiej oraz Mariuszem Sztalem, b. egzaminatorem WORD Warszawa, instruktorem nauki jazdy/OSK IntroHL.

Transmisje:

ZOOM on-line: webinar ID: 899 6685 9288, hasło: DALEJ

Facebook: PRAWO DROGOWE oraz L-INSTRUKTOR

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L- INSTRUKTOR.


Komentuj
Wesołego Alleluja!
3 kwietnia 2026 | 0

Wesołego Alleluja!

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy,

przed nami czas szczególny i właśnie z tej okazji życzymy:

zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych,

pełnych radości ze spotkań przy świątecznym stole,

ale też odpoczynku, który przyniesie wiele wiary w przyszłość.

Wesołego Alleluja!

Życzy Wydawca i Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Czekamy dziś o godz. 11.00
12 marca 2026 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Czekamy dziś o godz. 11.00
(graf. archiwum)

Dziś - 12 marca, tradycyjnie on-line w godz. 11.00-12.00 odbędzie się DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „Czas na BUR. Warto?”. Gościem Bożenny Chlabicz będzie Piotr Piasecki - Przewodniczący Sektorowej Rady ds. Kompetencji Usługi Rozwojowe, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, ekspert zarządzania i przywództwa, konsultant, trener.

Identyfikator webinaru: 895 4381 9993 / Kod dostępu / 202603

https://us02web.zoom.us/j/89543819993?pwd=iUP17teZYBMqCwwHv61iBQesxkVaea.1

Transmisja. Spotkanie będzie transmitowane za pośrednictwem platformy ZOOM jak i dostępne na stronach facebooka PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz L-INSTRUKTORA.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje PRAWA DROGOWEGO@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz YouToube [kliknij].

Komentuj
Jutro - po raz ostatni w tym roku - bezpłatnie sprawdzisz stan i ustawienie świateł
5 grudnia 2025 | 0

Jutro - po raz ostatni w tym roku - bezpłatnie sprawdzisz stan i ustawienie świateł

Widzisz i jesteś widziany? Sprawdź to w sobotę - finał akcji Policji i ITS. Już w najbliższą sobotę, tj. 6 grudnia, kierowcy w całej Polsce będą mogli po raz ostatni w tym roku bezpłatnie sprawdzić stan i ustawienie świateł w swoich pojazdach. To finał tegorocznej odsłony kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo”, prowadzonej przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji oraz Instytut Transportu Samochodowego.

Przed nami finał kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo” i zarazem ostatnia okazja, by bezpłatnie skontrolować oświetlenie pojazdu na jednej z ponad 1500 stacji diagnostycznych w całej Polsce. W sobotę, 6 grudnia, kierowcy będą mogli upewnić się, że ich światła świecą prawidłowo, tzn. bez oślepiania innych uczestników ruchu i z odpowiednim natężeniem, zapewniając widoczność w trudnych warunkach jesienno-zimowych. - Z danych Instytutu Transportu Samochodowego wynika, że aż 98 proc. kierowców doświadcza oślepiania przez inne pojazdy, a 40 proc. skarży się na zbyt słabe światła we własnych autach. Co więcej, w poprzednich edycjach kampanii niemal połowa kontrolowanych pojazdów miała źle ustawione światła, a co dziesiąty wymagał natychmiastowej wymiany elementów oświetlenia. To niepokojące statystyki, które przekładają się na realne zagrożenia na drogach - podkreśla prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego.

Organizatorzy kampanii przypominają, że sprawne i właściwie wyregulowane światła mijania pozwalają wcześniej dostrzec przeszkody, pieszych czy rowerzystów, a także uniknąć niebezpiecznych sytuacji w warunkach ograniczonej widoczności. Dlatego warto skorzystać z ostatniej w tym roku edycji „drzwi otwartych” na stacjach kontroli pojazdów.

Kampania „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo” realizowana jest przez Instytut Transportu Samochodowego i Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, przy wsparciu partnerów branżowych i medialnych.

Wykaz stacji biorących udział w akcji dostępny jest na stronach: policja.pl oraz its.waw.pl. Dodatkowo aplikacja Yanosik wskaże najbliższy punkt kontroli:

POLICJA pl - www.policja.pl [kliknij]

Instytut Transportu Samochodowego - www.its.waw.pl [kliknij]

Yanosik - [kliknij]

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - już w czwartek
24 listopada 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - już w czwartek

Już w najbliższy czwartek, tradycyjnie w godz. 11.00-12.00 odbędzie się - w formule on-line - kolejna z cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: SYMULATORY W SŁUŻBIE BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO? Zaproszeni: dr inż. Robert Boroch, Prezes Zarządu ETC-PZL. Aerospace Industries Sp. z o.o. oraz Andrzej Najmiec, psycholog transportu, CIOP-PIB. Rozmowę poprowadzi. Bożenna Chlabicz.

Organizatorzy. Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor”.

Transmisja. Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis archiwalny DYSKUSJI jest dostępny na platformie YouTube.

Zapraszamy. Czwartek, 27 listopada br., on-line: godz. 1100-1200

Komentuj
Czekamy o 11.00
12 czerwca 2025 | 0

Czekamy o 11.00

Dziś W kolejnym spotkaniu, popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ spotykamy się z:

Tomaszem Matuszewskim, egzaminatorem, zastępcą Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Witoldem Wiśniewskim, prezesem Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego (PKE), członkiem Rady ds. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych.

Rozmowa będzie dotyczyła m.inn.:

*ustaleniom ostatniego 57. Ogólnego zgromadzenia i Kongresu Międzynarodowej Komisji ds. Egzaminowania kierowców -CIECA, który odbywał 28-29 maja w Portugalii pod hasłem:. Wizja Zero”. W wydarzeniu brali udział eksperci w dziedzinie edukacji kierowców, bezpieczeństwa ruchu drogowego i mobilności. z całego świata.

* oczywistą kwestią, Dyskusji będą także nasze krajowe zmiany legislacji w zakresie egzaminowania kandydatów na kierowców.

* Jak zapowiadaliśmy będziemy chcieli dowiedzieć się do aktualnego stanu działań nad powołaniem sektorowej Rady ds. Kompetencji – też oczywiście. Ogólnopolskiego Związku WORD.

Tradycyjnie spotkanie odbywa się w formule on-line, a jego transmisja jest dostępna na platformie zoom (link na ogłoszeniu) i Facebooku PRAWA DROGOWEGO NEWZAPRASZAMY!

Komentuj
To ostatni dzień
29 kwietnia 2025 | 0

To ostatni dzień

Został Tylko 1 dzień na rozliczenie podatku dochodowego za rok ubiegły - 2024. Apelujemy - rozliczając swój podatek przekaż jego 1,5% pomóż najbardziej potrzebującym! To nic nie kosztuje. Wystarczy jak e składanej deklaracji wpiszesz KRS Fundacji „Zdążyć z pomocą”: Wpisz: KRS 0000037904 – cel szczegółowy 1011Paweł Sowa.

Paweł Sowa jest osobą niepełnosprawną od urodzenia – po porażeniu mózgowym. Aby godnie żyć, potrzebuje systematycznej, ciężkiej rehabilitacji – ta niestety jest bardzo droga. Zachęcamy do pomocy poprzez przekazanie swojego 1,5% podatku. Wpiszcie w swojej podatkowej rocznej deklaracji KRS Fundacji „Zdążyć z pomocą: KRS 0000037904, cel szczegółowy 1011 SOWA PAWEŁ.

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ – czekamy jutro
23 kwietnia 2025 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ – czekamy jutro

Przypominamy – jutro – w  czwartek - 24 kwietnia - tradycyjnie o godz. 11. 00 rozpocznie się kolejne spotkanie w popularnym cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Pod Tytułem: „Dlaczego warto się uczyć?”

Zaproszeni goście to: - Piotr Grygorcewicz dyrektor Zachodniopomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego (ZORD) w Koszalinie;

-  Agnieszka Urbańska, instruktor nauki jazdy, były egzaminator, prowadząca ośrodek szkolenia kierowców – pn. Szkoła Jazdy Agnieszka Urbańska z siedzibą w Nowym Sączu.

oraz Witold Wiśniewski Prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego.  Uwaga zaprosiliśmy też Piotra Kwitowskiego. Koordynatora studiów TPKEK Wydział Inżynierii MechanicznejInstytut  Pojazdów i Transportu Centrum Wiedzy o Dostępności.

To fachowcy z branży szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców. To osoby, które już znalazły swoją odpowiedź na tytułowe pytanie. Zapraszamy do śledzenia przebiegu ROZMOWY, może i Państwo znajdziecie swoje uzasadnienie do pytania „DLACZEGO?”.

Wydarzenie odbywa się w formule on-line. Dostępna będzie transmisja na fracebooku PRAWA DROGOWEGO @NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Uwaga zaprosiliśmy też Piotra Kwitowskiego. Koordynatora studiów TPKEK Wydział Inżynierii Mechanicznej

Instytut Pojazdów i Transportu

Centrum Wiedzy o Dostępności.

Przypominamy, iż organizatorami cyklu DYSKUSJI SĄ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tygodnika PRAWO DROGOEWE#News raz portalu L-INSTRUKTOR.

Komentuj
Dziś DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: „Czego oczekują? w 2025 roku?”
16 stycznia 2025 | 0

Dziś DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: „Czego oczekują? w 2025 roku?”

Zgodnie z zapowiedzią dziś - 16 stycznia 2025 (czwartek) odbędzie się kolejna w cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ.

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Transmisja on-line dostępna od godz. 11.00 na platformie zoom Transmisja on-line dostępna od godz. 11.00 na platformie zoom - On-line zoom: webinar ID: 8985142 3474, hasło 2025 oraz na facebooku PRAWO DROGOWE@NEWS, także L-INSTRUKTOR.

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz. Redaktor naczelna Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. Goście: - Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnów oraz Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD Warszawa

Tytuł: „CZEGO OCZEKUJĄ w 2025 4oku? Będziemy rozmawiali o oczekiwanych zmianach prawa. Każdy początek roku to najlepszy czas do podsumowań minionych dni, ale też najlepszy czas na postanowieni, czy na analizę oczekiwań – zmian. Jak mówią filozofowie nic nie pozostaje takie samo na zawsze, wszystko jest w stanie ciągłego przepływu. My przeanalizujemy jak ta fundamentalna zasada wszechświata odnosi się także do zmian prawa. Branża szkoleniowców w 2024 roku oczekiwała nowelizacji obowiązujących ustaw czy rozporządzeń, wielokrotnie wskazywała na konkretne rozwiązania dla poprawy systemu szkolenia i egzaminowania. Oczekiwała ich i nadal oczekuje. Resort zapowiadał je - choć niestety mocno enigmatyczne. Co nastąpiło? Wszyscy wiemy. Tak więc podjęcie takiego właśnie tematu jest zdecydowanie i w pełni uzasadnione.

Eksperci, w tym też praktycy wskazywali, iż część przepisów trzeba napisać od nowa, a część wymaga bardzo pilnej korekty. Oczywiście słusznie podkreślali też, że nie wszystko wymaga zmian.

Przypomnijmy - zmiana (nowelizacja) np. ustawy polega na uchyleniu niektórych jej przepisów, zastąpieniu niektórych jej przepisów przepisami o innej treści lub brzmieniu lub na dodaniu do niej nowych przepisów. Istnieją dwie formy nowelizacji - wąska i szeroka. Wąska polega na zmianie przepisów ustaw wyraźnym przepisem ustawy, zasadniczo poświęconej innej materii, późniejszej niż ustawa zawierająca przepis zmieniany. Szeroka nowelizacja polega na zmianie przepisów ustawy odrębną ustawą nowelizacyjną.

Zdecydowanie łatwiejsza droga nowelizacji dotyczy aktów niższej rangi jakimi są rozporządzenia. W naszych dotychczasowych rozmowach podały opinie o zbyt krótkim vacatio legis - to nadal wciąż poważny problem. Kolejny to brak szerszych konsultacji społecznych. Itd.

Czekamy na Państwa on-line w czwartek, chętnie też opublikujemy opinie na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Piszcie: tygodnik@PRAWO DROGOWE.pl

Komentuj