Wszystkiego…

(Fot.: PD@N 369-21jm)
Komentuj →
o roku mijającym i nadchodzącym; o zmianie zasad wnoszenia opłat za egzaminy dla egzaminatorów; ustawa o kierujących pojazdami ponownie w Komisji Infrastruktury; „e-metro”: kurs na kat. B będzie zwolniony z vat; kursy, które nie będą zwolnione z vat; inspektorzy transportu drogowego mogą kontrolować osobowe; ruch drogowy będzie obserwowany z helikoptera; rowerzysta całoroczny: co ze ścieżkami; to dzieje się w ułamku sekundy; będą mieli inteligentny system transportu; o obowiązywaniu zmiany limitów prędkości; o nowych testach na prawo jazdy; o...

(Fot.: PD@N 369-21jm)
Komentuj →
Pytanie: Czy nowe przepisy [zmienione prędkości – przypis red.] zostaną uwzględnione w testach na prawo jazdy? Kiedy kursanci mogą spodziewać się zmian w prawidłowych odpowiedziach?
Odpowiedź:Korekty w pytaniach o prędkość oczywiście będą. Wkrótce na stronie internetowej ukaże się specjalna informacja, by zwrócić uwagę na zmiany w przepisach dotyczących prędkości. Informatyk wprowadzi do systemu testowego stosowne zmiany, dlatego zdający w styczniu powinni być na to przygotowani.
Odpowiedzi udzielił: Mirosław Szadkowski, dyrektor WORD w Radomiu
Komentuj →
Pytanie: Już w tym roku kierowcy będą mogli szybciej jeździć po autostradach i ekspresówkach. Nowe przepisy wchodzą w życie już w sylwestra.
Odpowiedź: Ja się bardzo cieszę, że podjęto decyzję o nieznacznym podwyższeniu dozwolonej maksymalnej prędkości na polskich autostradach i na drogach szybkiego ruchu. Proszę zauważyć, że w dużej mierze ta zamiana przepisów jest usankcjonowaniem obecnego stanu rzeczy. Czy jadąc autostradą A-1 z przepisową dziś prędkością 130 km/godz., nie bywa się wyprzedzanym przez jadących znacznie szybciej? Autostrada jest drogą bardzo bezpieczną i przez to pozwala na rozwijanie większych prędkości. Przecież podniesienie limitu do 140 km/godz. nie oznacza, że każdy kierowca musi jechać z taką prędkością. Kto się nie czuje na siłach albo po prostu ma słabsze auto, będzie jeździł wolniej.
Pytanie: Aleprzecież Polacy lubią szybko jeździć, jednak niektórym wyraźnie brakuje umiejętności.
Odpowiedź: Jest prawdą, że wielu polskich kierowców nie potrafi jeździć przewidując skutki. Gnają do ostatniego momentu, a potem gwałtowanie hamują. Myślę, więcej jestem nawet przekonany o tym, że w Polsce tak jak w niektórych europejskich krajach powinien zostać wprowadzony obowiązek uczestniczenia w kursach doskonalenia jazdy. Proszę także pamiętać i o tym, że zdecydowana większość nowych samochodów posiada parametry pozwalające na podróżowanie z większymi prędkościami. I jak sądzę, nie prędkość, a właśnie wiedza i umiejętności kierowców mają tu podstawowe znaczenie.
Pytanie: Takiej wolności nie mają kierowcy innych krajów Unii Europejskiej, gdzie z reguły - jak podaje Komisja Europejska - prędkość na autostradach jest ograniczona do 120-130 km/godz., a na drogach ekspresowych do 110 km/godz., jak dotychczas w Polsce.
Odpowiedź: W sąsiednich Niemczech na betonowych autostradach nie ma ograniczenia prędkości, więc można jeździć nawet ponad 200 km/godz. Czy jest więcej wypadków z tego powodu? Nie, więcej powiem - w dwa razy liczniejszych Niemczech w wypadkach każdego roku ginie znacznie mniej osób niż w Polsce i to wypadkowość na autostradach jest znacznie mniejsza niż na innych drogach! U nas zasadniczym problemem pozostaje niedostateczna liczba dobrych dróg. Wprowadziłbym tu pojęcie “prędkości bezpiecznej”. Każdy powinien dostosować prędkość zważając na panujące warunki, natężenie ruchu oraz przede wszystkim brać pod uwagę swoje umiejętności.
Odpowiedzi udzielił: Sebastian Wesołowski, Toruńska Szkoła Nauki Jazdy “Rajder”, instruktor doskonalenia technik jazdy
Komentuj →
Pytanie: Zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców będzie sporo, ale większość to zmiany na lepsze Ze Zbigniewem Popławskim, wiceprezesem Okręgowej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców, który pracował nad ustawą o kierujących pojazdami, rozmawia Agnieszka Jasińska. Kiedy możemy spodziewać się, że zmiany w egzaminach na prawo jazdy wejdą w życie?
Odpowiedź: Poprawki Senatu już wróciły do Sejmu. Myślę, że w tym tygodniu zostaną zatwierdzone. Zmiany wejdą w życie, jeśli nie 1 stycznia 2011 roku, to na pewno na początku roku.
Pytanie: Niektóre zmiany budzą kontrowersje...
Odpowiedź: Większość to zmiany na lepsze. Na przykład specjalny nadzór nad wykroczeniami młodych kierowców. Przez pierwsze 2 lata za kierownicą wykształca się pewne nawyki i przyzwyczajenia. Dlatego tak ważny jest ten nadzór.
Pytanie: A co Pan myśli o podwyższeniu granicy wieku przy prawie jazdy kategorii A?
Odpowiedź: To dobry pomysł. Żeby zdać egzamin na motocykl, trzeba będzie skończyć 24 lata, a nie 18, jak dzisiaj. Dzięki temu na drogach może być bezpieczniej.
Pytanie: Co w nowych przepisach nie jest sensowne?
Odpowiedź: Kierowcy pomiędzy czwartym a ósmym miesiącem po otrzymaniu prawa jazdy będą musieli przejść obowiązkowe szkolenie. Wyliczyliśmy, że może ono kosztować nawet 500 zł. Szkolenie nie kończy się egzaminem, po jego ukończeniu kursant dostanie zaświadczenie. Według mnie, będą to bezsensownie wydane pieniądze.
Odpowiedzi udzielił: Zbigniew Popławski, wiceprezes Okręgowej izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców
Komentuj →

(Fot.: PD@N 368-12)
Pytanie: Czy od 1 stycznia 2011 r. kursy prawa jazdy będą zwolnione od podatku od towarów i usług?
Odpowiedź: Tak. Od 1 stycznia 2011 r. usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B, C, D i E, będą zwolnione od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 29 lit. a) znowelizowanej ustawy o VAT - potwierdziło Ministerstwo Finansów na swojej stronie internetowej. Usługi szkół nauki jazdy obecnie są zwolnione od podatku od towarów i usług, zgodnie z poz. 7 załącznika nr 4 do ustawy, jako usługi w zakresie edukacji sklasyfikowane wg PKWiU w grupowaniu 80. 1 stycznia 2011 r. wchodzi w życie ustawa z 29 października 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów usług. Przepisy nowelizacji uchylają załącznik nr 4 do ustawy, zawierający wykaz usług zwolnionych od podatku. Uregulowania dotyczące tematyki zwolnień zostały przeniesione do treści ustawy. Przy określaniu zakresu zwolnień, które dotychczas były ujęte w załączniku nr 4 odstąpiono od ich identyfikacji przy pomocy klasyfikacji statystycznych, określając ich zakres z wykorzystaniem treści zapisów prawa unijnego i krajowego oraz orzecznictwa sądów. Jak wyjaśnia MF, zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 29 lit. a) znowelizowanej ustawy o VAT, zwolnione od podatku są usługi kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego prowadzone w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach oraz świadczenie usług i dostawa towarów ściśle z tymi usługami związane. Dla oceny, czy określone usługi będą zwolnione na podstawie tego przepisu od VAT konieczne jest zatem stwierdzenie:
1) czy są to usługi kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego;
2) czy są to usługi prowadzone w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach.
Pytanie: Usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii C, D i E mieszczą się co do zasady w usługach kształcenia zawodowego?
Odpowiedź: Również usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B, z uwagi na fakt, iż jest to obecnie jeden z podstawowych wymogów, jakie stawia się kandydatom do pracy na różne stanowiska, należy uznać za kształcenie zawodowe.
Pytanie: A kat A?
Odpowiedź: Nie można natomiast za kształcenie zawodowe uznać co do zasady szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii A. Szkolenie osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy jest ściśle uregulowane w przepisach ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.) oraz w przepisach wykonawczych do tej ustawy, co oznacza, że spełniona zostaje przesłanka, że usługi te są prowadzone w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach - wyjaśnia Ministerstwo Finansów.
Komentuj →
Inspektorzy transportu drogowego od dzisiaj – na podstawie zapisów tzw. ustawy fotoradarowej - mogą zatrzymywać do kontroli samochody osobowe i motocykle. Dotychczas nie mieli takich uprawnień. Jak powiedział PAP rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvin Gajadhur, dotyczy to kierowców, którzy będą rażąco naruszać przepisy ruchu drogowego. - Nie będziemy robić polowania na kierowców, ale jeśli inspektorzy zauważą podczas swojej codziennej pracy, że kierujący pojazdem osobowym znacznie przekracza dozwoloną prędkość albo jedzie zygzakiem, to będą go zatrzymywać do kontroli - wyjaśnił rzecznik. Dodał, że może dotyczyć to również np. kierowców, co do których zachodzi podejrzenie, że są pod wpływem alkoholu lub narkotyków, przejeżdżających na czerwonym świetle czy omijających pojazd, który się zatrzymał, by przepuścić pieszych na przejściu. Inspekcja drogowa otrzymała te uprawnienia na mocy ostatniej nowelizacji prawa o ruchu drogowym z października br. Poza policją i strażą miejską samochód do kontroli będzie mógł zatrzymać umundurowany funkcjonariusz Inspekcji. - Jeśli stwierdzi on wykroczenie, to będzie to podstawa do wszczęcia postępowania wobec kierowcy - powiedział rzecznik. Inspektorzy będą mogli wylegitymować kierowcę i sprawdzić alkomatem, czy jest trzeźwy. Do tej pory Inspekcja Transportu Drogowego nie kontrolowała samochodów osobowych. Wyjątkiem są taksówki i tzw. przewozy osób. Głównym zadaniem ITD jest kontrolowanie, czy przewoźnicy realizujący przewóz osób i rzeczy wykonują go zgodnie z przepisami.
Komentuj →
W życie wchodzi ustawa z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (2010.225.1466). Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem: 1) art. 5 pkt 12 w zakresie dotyczącym art. 93 ust. 1 oraz ust. 9–9c – który wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2012 r.; 2) art. 1 pkt 7 w zakresie dotyczącym art. 129g ust. 1–3 oraz art. 129h ust. 1–4; 3) art. 3 w zakresie dotyczącym art. 20c – które wchodzą w życie z dniem 1 lipca 2011 r.
Nowela podnosi dozwolone prędkości na autostradach i drogach krajowych: na tych pierwszych będzie można jechać z prędkością nawet 140 km na godz. (dotychczas do 130 km/godz.). Na "ekspresówkach" limit wzrośnie ze 110 do 120 km na godz. To dobrze czy źle? I tu odzywają się zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy.
Podwyższone limity prędkości znajdują swoich zwolenników i przeciwników.
Marek Dworak, dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego: Moim zdaniem idziemy w kierunku zbyt wysokich prędkości, które stwarzają niebezpieczeństwo na drodze. Parlamentarzyści nie powinni uchwalać tak ważnych zmian bez konsultacji z ekspertami. Tym bardziej nie powinno się podawać do publicznej wiadomości, że tak naprawdę będzie można jeździć z prędkością 150 km/godz. (istnieje dziesięciokilometrowy margines tolerancji dla ograniczenia prędkości - przyp. MŻ) - ocenia Dworak. Po wejściu w życie zmian, polskimi autostradami będzie można jeździć szybciej niż gdziekolwiek w Unii Europejskiej z wyjątkiem niektórych autostrad niemieckich. - Ale nikt w Europie nie ma tak wysokiego limitu prędkości na autostradzie - przypomina Marek Dworak. - Natomiast w wielu krajach dopuszczalna prędkość wynosi 130 km/godz., ale już w przypadku trudnych warunków na drodze zostaje obniżona. To daje policji możliwość interweniowania już w momencie, kiedy zaczyna padać deszcz. U nas prawo jest skonstruowane w ten sposób, że policja wkroczy dopiero, kiedy już dojdzie do jakiegoś wypadku. Policja przyznaje, że nowe ograniczenie prędkości nie jest do końca dostosowane do warunków panujących na małopolskich drogach.
Podinsp. Grzegorz Sudakow, naczelnik wydziału ruchu drogowego KWP Szczecin: Nie powinniśmy podnosić limitów prędkości, bo na naszych drogach nie jest bezpiecznie. Potwierdzają to statystyki wypadków. Znacznie odbiegamy od standardów europejskich, jeśli chodzi o stan techniczny dróg, ich oznakowanie itd. Tam są lepsze warunki, a mimo to maksymalna prędkość na autostradach ustalona jest zwykle na 130 km na godz. Dlaczego w Polsce mamy pozwalać kierowcom na więcej? Najbardziej niepokoi mnie liberalizacja przepisów dotycząca tzw. dopuszczalnego "błędu". Kierowca prosto myśli! Jeśli będzie mógł jechać 10 km na godz. szybciej niż pokazują znaki, będzie jechał szybciej. Co to oznacza? Na obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do "pięćdziesiątki", w praktyce będzie 60 km na godz. Obawiam się, że liczba wypadków, szczególnie z udziałem pieszych, wzrośnie. Badania potwierdzają, że przy prędkości 50 km na godz. osoba potrącona przez samochód ma ponad 50 proc. szans na przeżycie. Przy prędkości 60 km - już tylko 20-30 proc.
Jacek Pok, Akademia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Szczecinie: Podniesienie dopuszczalnej prędkości na autostradach popieram, bo parametry tych dróg w naszym kraju są wyższe niż kilka, kilkanaście lat temu, i można tam jeździć szybciej. Natomiast zmiana dotycząca dopuszczalnego "błędu", czy raczej "pseudobłędu", jest bez sensu. Zostawianie tak zwanych "marginesów" oznacza, że zakładamy nieprzestrzeganie przepisów, pozwalamy na to. W Europie z czymś takim się nie spotkałem. Na przykład w Szwecji, jeśli ktoś jedzie 52 km na godz., a dopuszczalne jest 50, to po prostu łamie przepisy i musi się liczyć z mandatem.
Mariusz Podkalicki, wielokrotny mistrz Polski w wyścigach samochodowych, założyciel Szkoły Doskonalenia Techniki Jazdy w Szczecinie: Myślę, że zmiany dotyczące dróg szybkiego ruchu idą w dobrym kierunku. Sztuczne powstrzymywanie kierowców tam, gdzie jakość drogi pozwala na szybszą jazdę, było nieuzasadnione. Teraz dajemy kierowcom szanse "łapania się" w przedziale dozwolonej prędkości. Czy będą mądrze z tego korzystać? Wierzę, że tak. Każdy kierowca musi rozumieć, że tu, gdzie jest znak "140" i dobre warunki, może jechać 140 km na godz., ale tam, gdzie jest "50", ma jechać maksymalnie 50. Wielu użytkowników dróg, niestety, jeździ z taką samą lub podobną prędkością po autostradzie i po mieście. Dlatego jestem za liberalizacją przepisów, a jednocześnie za surowymi karami dla łamiących prawo. Jeśli chodzi o tę drugą zmianę, czyli podniesienie granicy "błędu" do 10 km na godz. - mówię "nie". Szczególnie w ruchu miejskim może mieć to bardzo negatywne konsekwencje. Wyobraźmy sobie samochód, który jedzie 60 km na godz. ulicą Jagiellońską - czy będzie w stanie wyhamować przed przejściem dla pieszych? Czy kierowca opanuje auto, gdy na jezdni coś się wydarzy? Uważam, że w ścisłym centrum powinniśmy jeździć wolniej niż 50 km na godz., w granicach miasta dopuszczalne prędkości powinny być bardziej "zróżnicowane" niż obecnie.
Komentuj →
Uchwałę Senatu w sprawie ustawy z dnia 26 listopada 2010 r. o kierujących pojazdami skierowano do Komisji Infrastruktury. Komisja na najbliższym swoim posiedzeniu w dniu 4 stycznia 2011 roku rozpatrzy: wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Infrastruktury Cezarego Grabarczyka (druk nr 3726) oraz właśnie uchwałę Senatu o stanowisku w sprawie ustawy o kierujących pojazdami (druk 3729).
Uzasadnienie do uchwały Senatu RP z 16 grudnia 2010 r.
w sprawie ustawy o kierujących pojazdami:
Senat, po rozpatrzeniu uchwalonej przez Sejm na posiedzeniu w dniu 26 listopada 2010 r. ustawy o kierujących pojazdami, postanowił wprowadzić do niej 47 poprawek.
Uchwalając poprawkę nr 10 Senat rozszerzył ustawę o kierujących pojazdami o przepis, na podstawie którego świadectwo kwalifikacji zawodowej, potwierdzające ukończenie szkolenia okresowego w zakresie jednego z bloków programowych, wydane osobie, o której mowa art. 39d ust. 6 ustawy o transporcie drogowym, stanowi podstawę do uzyskania wpisu w prawie jazdy. Poprawka jest konsekwencją art. 125 pkt 10 ustawy, w którym uchyla się rozdział 1 w dziale IV ustawy - Prawo o ruchu drogowym, podczas gdy w art. 125 w pkt 9 nadaje się nowe brzmienie art. 97a ust. 2a - przepisowi znajdującemu się w uchylanym w całości rozdziale. Taki zabieg legislacyjny jest zdaniem Izby wadliwy, ustawodawca nadaje bowiem nowe brzmienie jednostce redakcyjnej, którą następnie w kolejnym punkcie uchyla.
Poprawka nr 12 wprowadza wymóg, aby podczas szkolenia w zakresie pierwszej pomocy dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania tramwajem, zajęcia w zakresie udzielania pierwszej pomocy prowadziła osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia na podstawie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Przyjęcie zmiany zaproponowanej przez Senat spowoduje, że analogiczne zasady dotyczące szkolenia będą dotyczyły osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem lub pojazdem silnikowym oraz tych, które starają się o uprawnienia do kierowania tramwajem.
Art. 27 ust. 2 pkt 5 lit. b zawiera wewnętrzną sprzeczność, ponieważ z jednej strony cały ust. 2 w art. 27 dotyczy obowiązków kierownika podmiotu innego niż ośrodek szkolenia kierowców, a z drugiej - w ust. 2 w pkt 5 w lit. b nakłada się na niego obowiązek składania staroście dokumentów zawierających informację o przeprowadzonych kursach w terminie 14 dni od dnia, w którym podmiot zrezygnował z prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców lub w którym wydano decyzję o zakazie prowadzenia przez podmiot ośrodka szkolenia kierowców. Poprawką nr 13 Senat wskazał jednoznacznie, że zmieniany przepis nakłada obowiązki na kierownika podmiotu innego niż ośrodek szkolenia kierowców.
Na podstawie art. 27 ust. 4 pkt 1 lit. b, ośrodek szkolenia kierowców lub inny podmiot prowadzący szkolenie wydaje osobie ubiegającej się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem lub pojazdem silnikowym zaświadczenie o ukończeniu szkolenia, jeżeli osoba ta uczestniczyła m.in. we wszystkich przewidzianych w programie zajęciach z zakresu nauki udzielania pierwszej pomocy. Z niewiadomych przyczyn ustawodawca nie przewidział analogicznego wymogu w odniesieniu do osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania tramwajem. Przyjmując poprawkę nr 14, Senat zrównał w opisanym zakresie sytuację ubiegających się o uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym oraz tramwajem.
Zgodnie z art. 31 przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia kierowców może wystąpić do starosty z wnioskiem o wydanie poświadczenia potwierdzającego spełnianie dodatkowych wymagań, jeżeli spełnia wymogi wskazane w tym przepisie. W pierwotnej wersji art. 31 poświadczeniu nadano formę decyzji administracyjnej, wydawanej za opłatą stanowiącą dochód powiatu, po sprawdzeniu spełniania dodatkowych wymagań. Określono także przesłanki wydania decyzji o cofnięciu poświadczenia. Art. 31 w brzmieniu ostatecznie przyjętym przez Sejm nie przesądza ani o formie prawnej poświadczenia, co uniemożliwi kwestionowanie negatywnego rozstrzygnięcia starosty, ani o kwestii opłaty za wydanie dokumentu. Poprawki nr 15 i 42 rozszerzają ustawę o przepisy regulujące kwestie pominięte na etapie prac sejmowych.
Poprawka nr 18 nakłada na podmiot organizujący 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego obowiązek zapewnienia wszystkim zainteresowanym instruktorom i wykładowcom udziału w warsztatach. Senat uznał, że skoro nieprzedłożenie staroście zaświadczenia o uczestnictwie w warsztatach jest przesłanką do skreślenia z ewidencji instruktorów lub wykładowców, uniemożliwiając tym samym wykonywanie pracy, każdy instruktor lub wykładowca musi mieć możliwość wzięcia w nich udziału.
W myśl art. 43 ust. 1 ustawy, starosta sprawuje nadzór w zakresie zgodności prowadzenia szkolenia osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania motorowerem, pojazdami silnikowymi oraz kursu dla kandydatów na instruktorów i kandydatów na wykładowców, z wymaganiami określonymi w przepisach ustawy. Zdaniem Senatu, przepis ten wymaga uzupełnienia o nadzór nad kursem dla instruktorów i wykładowców, o których mowa w art. 35 ust. 4 i 7 (poprawka nr 19).
Art. 61 ust. 2 stanowi, że w kursie kwalifikacyjnym prowadzonym dla kandydatów na egzaminatorów uczestniczyć mogą wyłącznie osoby spełniające wymagania, o których mowa w art. 58 ust. 1 pkt 1–5 i 8. W katalogu wymogów wobec kandydata na egzaminatora pominięto przesłankę z art. 58 ust. 1 pkt 9 - wymóg niekaralności za wymienione tam typy przestępstw. Oznaczałoby to, że osoba karana może uczestniczyć w kursie dla egzaminatorów, choć nie może zostać egzaminatorem. Poprawka nr 27 eliminuje opisaną sprzeczność.
Poprawka nr 32 polega na usunięciu z ustawy przepisu powtarzającego treść wcześniejszej normy prawnej. Art. 82 ust. 1 zawiera w pkt 3 i 7 ten sam katalog osób, które podlegają badaniu psychologicznemu. Zdaniem Izby, w celu uniknięcia wątpliwości interpretacyjnych, jedna z tych jednostek redakcyjnych powinna zostać uchylona.
Zgodnie z art. 91 ust. 1 pkt 3, w okresie próbnym kierowca, który po raz pierwszy uzyskał prawo jazdy kategorii B, jest obowiązany kierować wyłącznie pojazdem oznakowanym z tyłu i z przodu okrągłą nalepką barwy białej z zielonym symbolem liścia klonowego – przez pierwsze 8 miesięcy tego okresu. Uchwalając poprawkę nr 34 Senat doprecyzował, że symbol liścia klonowego kierowca w okresie próbnym umieszcza na tylko na pojeździe samochodowym, a nie na każdym pojeździe, do kierowania którym uprawnia prawo jazdy kategorii B.
W poprawce nr 35 Senat uznał za konieczne zmodyfikowanie zakazu przekraczania przez kierowców w okresie próbnym prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym i 80 km/h poza obszarem zabudowanym, wskazując, że dopuszczalna prędkość na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej powinna wynosić 100 km/h. W opinii Izby, ograniczenie prędkości na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej do 80 km/h w sytuacji, gdy dopuszczalna prędkość została na nich podniesiona odpowiednio do 140 i 120 km/h, może jedynie pogorszyć warunki bezpieczeństwa na wymienionych kategoriach dróg.
W art. 125 w pkt 2 w lit. a ustawy Sejm zaproponował zmianę w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym - przepisie określającym zakres podmiotowy ustawy. Nowe brzmienie tego przepisu - "ustawa określa wymagania w stosunku do innych uczestników ruchu niż kierujący pojazdami" jest zdaniem Senatu nieprecyzyjne. Mimo uchylenia w Prawie o ruchu drogowym regulacji dotyczącej wymagań wobec kierujących w zakresie ich umiejętności, pozostaje tam szereg przepisów w dalszym ciągu stanowiących źródło wymagań dla kierujących - choćby w odniesieniu do przestrzegania przez nich nakazów i zakazów wynikających z zasad ruchu drogowego. Poprawka nr 41 nadaje przepisowi określającemu zakres przedmiotowy ustawy - Prawo o ruchu drogowym brzmienie odzwierciedlające rzeczywistą treść ustawy.
Poprawka nr 43 zmierza do tego, aby do Centralnej Ewidencji Kierowców były przekazywane informacje o naruszeniach przepisów ruchu drogowego oraz nałożonych punktach karnych od wszystkich organów kontroli ruchu drogowego. Art. 100b ust. 4 ustawy – Prawo o ruch drogowym, w brzmieniu przyjętym przez Sejm, pozostawiał w tym zakresie wątpliwości, ponieważ nie obejmował wszystkich organów kontroli ruchu drogowego, o których mowa w Dziale V tej ustawy.
W myśl art. 130 ust. 2 ustawy, rejestr, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 123 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, zostaje przekształcony w ewidencję, o której mowa w art. 77 ust. 1 pkt 5. Ponieważ w przepisach wydanych na podstawie art. 123 Prawa o ruchu drogowym mowa o dwóch rejestrach: rejestrze uprawnionych lekarzy i rejestrze orzeczeń lekarskich, art. 130 ust. 2 oraz odpowiednio art. 130 ust. 9 - wymagają zdaniem Izby doprecyzowania (poprawka nr 45).
Uchwalając poprawkę nr 46, Senat postanowił zapewnić zgodność z Zasadami techniki prawodawczej przepisowi utrzymującemu w mocy akty wykonawcze wydane na podstawie uchylanych upoważnień.
Pozostałe poprawki mają charakter doprecyzowujący, korygują błędne odesłania lub zapewniają ustawie jednolitość terminologiczną.
Komentuj →
(Fot.: PD@N 369-4)
“e-metro”: “Szkoły nauki jazdy dawno nie miały tak owocnego grudnia. To rezultat przewidywań, że od stycznia kursy zdrożeją nawet o 400 zł., bo podatek VAT wzrośnie z 0 do 23 proc. Okazuje się, że to nieprawda, informuje "Metro".
Kurs na kategorię B będzie nadal zwolniony z podatku. Ministerstwo Finansów dwa dni temu uznało go za formę kształcenia zawodowego. - Uznaliśmy, że skoro wielu pracodawców wymaga od kandydatów umiejętności prowadzenia samochodu, to kurs prawa jazdy na samochody osobowe zinterpretowaliśmy jako formę kształcenia zawodowego. A to oznacza, że będzie zwolniony z podatku VAT, mówi Magdalena Kobos, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. Podobnie jak kursy prawa jazdy kategorii C (samochód ciężarowy), D (autobus, ciągnik) i E (pojazdy z przyczepą). Z danych portalu Naukajazdy.pl wynika, że około 60 proc. ośrodków nauki jazdy miesiąc temu poinformowało o noworocznych podwyżkach, namawiając do wykupienia kursu w grudniu. Okazuje się jednak, że szkoły się pospieszyły. Ministerialna interpretacja nowych przepisów nie daje im powodu do podwyżki. Dobre wiadomości tonuje nieco Wojciech Góra, wiceprezes Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców: - Trudno założyć, że szkoły w ogóle nie podniosą cen kursów. Rosną bowiem koszty pracy, wynajmu sal czy paliwa. Skoki cen nie będą jednak tak duże, jakie wiązałyby się z 23 proc. VAT-em.”
Komentuj →

(Fot.: PD@ 369-1)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Zmiana zasad wnoszenia opłat za egzaminy weryfikacyjne dla egzaminatorów
Uwzględniając zmianę przepisów dotyczących zasad finansowania pracy Komisji Weryfikacyjnej dla egzaminatorów i kandydatów na egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym z dniem 1 stycznia 2011 roku zmianie ulegną warunki wnoszenia opłat za wymienione egzaminy, a w konsekwencji likwidacji ulegnie numer dotychczasowego konta bankowego oraz nazwa jego dysponenta.
W związku z powyższym należy wstrzymać się z wnoszeniem opłat za egzaminy, które zostaną przeprowadzone w 2011 r. Informacja o nowych zasadach opłat zostanie przekazana za pośrednictwem urzędów marszałkowskich, natomiast opłaty dokonane na dotychczasowych zasadach nie będą honorowane przy przyjęciach na egzaminy weryfikacyjne w 2011 roku. Wysokość opłat nie ulega zmianie.
Komentuj →
Operator monitoringu wizyjnego Straży Miejskiej Miasta Krakowa, obserwując około pierwszej w nocy obraz z kamer, zauważył sześć osób demolujących przystanek autobusowy. Sprawcy to mieszkańcy Krakowa w wieku od 17 do 23 lat. Byli nietrzeźwi - sami przyznali się do spożycia dużej ilości piwa. Za demolowanie samochodów i przystanku odpowiedzą przed sądem.
Komentuj →
Wchodzi w życie ustawa z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Do najważniejszych z nich należą:
1. Wprowadzenie definicji urządzenia rejestrującego,
2. Doprecyzowanie obowiązku udzielenia informacji o tym kto kierował pojazdem gdy właścicielem jest podmiot zbiorowy (np. jednostka gminy, spółka prawa handlowego, itd.),
3. We wskazanych przypadkach Inspekcja Transportu Drogowego może wykonywać kontrolę ruchu drogowego. Przypadki te obejmują, poza uregulowaniami ustawy o transporcie drogowym, m.in. czynności wobec osób podejrzanych o prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości czy też takich, które rażąco naruszyły przepisy ruchu drogowego lub spowodowały zagrożenie jego bezpieczeństwa,
4. Inspekcja Transportu Drogowego przejmuje kompetencje Policji w zakresie ujawniania za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych przekraczania dopuszczalnej prędkości, niestosowania się do sygnałów świetlnych z zastrzeżeniem art. 129b ust. 3 pkt 3 prawa o ruchu drogowym. Dodatkowo Inspekcja Transportu Drogowego w postępowaniach w sprawach o wykroczenia będzie prowadziła czynności wyjaśniające, kierowała do sądu wnioski o ukaranie, oskarżała przed sądem oraz wnosiła środki odwoławcze - w trybie i zakresie określonych w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 848, z późn. zm.). ITD będzie mogła tajże wnioskować do zarządców dróg publicznych, z wyłączeniem dróg zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, o instalację lub usunięcie urządzenia rejestrującego albo obudowy na to urządzenie, z zastrzeżeniem iż w sprawach dotyczących urządzeń rejestrujących naruszenia przepisów ruchu drogowego o dopuszczalnej prędkości wniosek wymaga uprzedniego zasięgnięcia opinii właściwego komendanta wojewódzkiego Policji;
5. Nowelizacja zawiera delegację ustawową dla ministra właściwego do spraw transportu do wydania rozporządzenia, które będzie określało m.in. sposób dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące, z uwzględnieniem progów prędkości dostosowanych do obowiązującego na drodze ograniczenia prędkości, oraz przetwarzania przez te urządzenia zarejestrowanych danych, a także biorąc pod uwagę możliwość błędu kierowcy do 10 km/h włącznie w utrzymaniu dopuszczalnej prędkości;
Na mocy nowelizacji zmianie ulegną także przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115, z późn. zm.). Jedną z ważniejszych zmian jest zakaz instalowania, usuwania, a także eksploatowania (bieżącej obsługi) urządzeń rejestrujących lub obudów na te urządzenia przez podmioty inne niż zarządcy dróg, Policja, Inspekcja Transportu Drogowego oraz straże gminne (miejskie).
Komentuj →
W życie wchodzi zmiana Kodeksu wykroczeń dodana przez ustawę z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.Zmiana nakłada sankcję, w postaci kary grzywny, za przekroczenie przez prowadzącego pojazd ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym. Zmiana ta ma charakter porządkujący. Dotychczas, pomimo że dotyczy tego samego czynu, wykroczenie to było regulowane w odrębnych przepisach - w art. 92 § 1 Kodeksu w zakresie przekroczenia dopuszczalnej prędkości określonej znakiem i w art. 97 w zakresie przekroczenia dopuszczalnej prędkości określonej przepisem ustawy. Druga zmiana stanowi, że na właściciela lub posiadacza pojazdu, który nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu w oznaczonym czasie powierzył pojazd do kierowania lub używania, może być nałożona kara grzywny. W dotychczasowym stanie prawnym również i to wykroczenie było sankcjonowane przez art. 97 Kodeksu wykroczeń.
Ryszard Stefański (ekspert prawa drogowego z Uczelni Łazarskiego w Warszawie):W dotychczasowym stanie prawnym przekroczenie prędkości administracyjnie dozwolonej pociągało za sobą odpowiedzialność - w zależności od źródła ograniczenia prędkości - za wykroczenie z art. 92 par. 1 k.w. lub z art. 97 k.w. W art. 92 par. 1 k.w. określono wykroczenie niestosowania się do znaku drogowego, a więc znamiona tego wykroczenia wyczerpywało przekroczenie prędkości, której ograniczenie wynikało ze znaku drogowego. Wykroczenie stypizowane w art. 97 k.w. stanowiło przekroczenie prędkości określonej w ustawie. Prowadziło to do nierównego traktowania osób nieprzestrzegających granic wyznaczonej prędkości i rozróżnienie to nie znajdowało racjonalnego uzasadnienia. Niespójność tę znosi ustawa z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, którą wprowadzono do kodeksu wykroczeń nowe wykroczenia niestosowania się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym. Dodany art. 92a brzmi: “Kto prowadząc pojazd, nie stosuje się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym, podlega karze grzywny”. Jest to zabieg legislacyjny słuszny, gdyż ujednolica odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnej prędkości, niezależnie od tego, czy została ona uregulowana w ustawie, czy wynika ze znaku drogowego.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-16)
Kolejny dziennik – tym razem “Puls Biznesu” - o zwolnieniach szkół jazdy z podatku VAT, polecamy lekturę: “Po pierwszym stycznia 2011 r. kursy na prawo jazdy nadal będą korzystały ze zwolnienia z VAT. Nie obejmie ono jednak kursów na prawa jazdy kategorii A, dla motocyklistów - informuje Ministerstwo Finansów. Wiceminister finansów Maciej Grabowski wyjaśnił, że ze zwolnienia będą korzystać te kategorie kursów, które są związane z wykonywaniem zawodu. Natomiast pozostałe zostaną objęte VAT-em. "Chodzi głównie o kursy na prawo jazdy na motocykle, które +co do zasady+ powinny być opodatkowane VAT. Mogą jednak zdarzyć się sytuacje, że takie prawo jazdy będzie związane z wykonywaniem zawodu. Wówczas należy zastosować zwolnienie z podatku" - wyjaśnił Grabowski. Resort finansów wyjaśnia na swojej stronie internetowej, że zgodnie z obecnymi przepisami usługi szkół nauki jazdy obecnie są zwolnione od podatku od towarów i usług. 1 stycznia 2011 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy o VAT, która uchyla załącznik nr 4 do ustawy, zawierający wykaz usług zwolnionych. Uregulowania dotyczące zwolnień zostały przeniesione do treści ustawy. Nowela przewiduje, że zwolnione od podatku będą usługi kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego prowadzone w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach oraz świadczenie usług i dostawa towarów ściśle z tymi usługami związane. "Usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii C, D i E mieszczą się co do zasady w usługach kształcenia zawodowego. Również usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B, z uwagi na fakt, iż jest to obecnie jeden z podstawowych wymogów, jakie stawia się kandydatom do pracy na różne stanowiska, należy uznać za kształcenie zawodowe" - informuje resort finansów. "Nie można natomiast za kształcenie zawodowe uznać, co do zasady, szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii A" - dodano.”
Komentuj →
Wrocławski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad uruchomił Autostradową Obwodnicę Wrocławia (AOW). Głównym celem inwestycji jest skierowanie ruchu tranzytowego poza istniejący układ ulic stolicy Dolnego Śląska. Obecnie tranzyt poprowadzony jest ulicami miejskimi, których parametry nie są dostosowane do skali natężenia ruchu. AOW zatem, poprowadzona północno-zachodnim obrzeżem miasta, w znacznym stopniu poprawi rozwiązania komunikacyjne a także wpłynie na bezpieczeństwo ruchu. Otwarcie fragmentu Autostradowej Obwodnicy Wrocławia od Magnic do skrzyżowania z autostradą A4 (Węzła Wrocław) udostępnia kierowcom nową trasę komunikacyjną, która pozwoli odciążyć Bielany Wrocławskie i Domasław. Odcinek od Magnic do skrzyżowania z autostradą A4 ma ok. 7 km długości. W przyszłym roku otwarty zostanie cały, blisko 14 km odcinek AOW, kończący się na Węźle Lotnisko, na wysokości ul. Granicznej. Autostradowa Obwodnica Wrocławia A8 od długości całkowitej ok. 36 km została podzielona na 3 zadania:
- Zadanie I – odcinek od km 1+603 do km 13+500 + łącznik Kobierzyce od km 0+000 do km 2+489 – Wykonawca Budimex SA (GDDKiA otworzyła właśnie część tego odcinka tj. od Magnic do skrzyżowania z autostradą A4)
-Zadanie IIA – budowa mostu przez Odrę wraz z estakadami dojazdowymi od km 18+174 do km 19+960 – Wykonawca Mostostal/Acciona
- Zadanie IIB – odcinek drogi ekspresowej S8 od km 0+000 do km 0+500 km w węźle Pawłowice, odcinek A8 od km 13+500 do km 18+174 i od km 19+960 do km 28+368, + łącznik Długołęka od km 0+575 do km 6+235- Wykonawca Strabag/Heilit Woerner
Koszt Zadania I to 779,3 mln zł brutto, pozostałych 2,6 mld zł brutto. Inwestycja jest finansowana ze środków budżetu państwa. Prace na całej obwodnicy zostaną zakończone w czerwcu 2011 roku. Rozpoczęły się w 2008 roku.
Komentuj →
Znowelizowane przepisy rozszerzające kompetencje Inspekcji Transportu Drogowego definiują urządzenia rejestrujące, jakimi są m.in. fotoradary. Jednak pojęcie jest szersze i obejmuje także urządzenia do rejestracji zamontowane w statkach powietrznych, czyli helikopterach lub samolotach. Dlatego nowelizacja umożliwia rejestrację wykroczeń także z powietrza. Nowe przepisy pozwalają, by inspekcja transportu drogowego mogła korzystać z urządzeń, które zmierzą średnią prędkość na danym odcinku drogi. Oznacza to, że prędkość będzie kontrolowana np. na kilku kilometrach między jednym punktem a drugim. Kierowcy przy wjeździe na dany odcinek drogi zostanie zrobione zdjęcie i zarejestrowana zostanie dokładna godzina. W drugim punkcie – przy zjeździe – także zostanie zrobione zdjęcie i podany czas przejazdu. Wówczas będzie można obliczyć średnią prędkość przejazdu i ocenić, czy kierowca jechał za szybko. Wystarczy, że na tych kilku kilometrach cały czas będzie obowiązywało 90 km/godz., a okaże się, że kierowca jechał średnio 100 km/godz., to wówczas zostanie ukarany mandatem. Przepis umożliwiający wykorzystanie takiej możliwości zacznie obowiązywać 1 lipca 2011 roku.
Komentuj →
Składki dla przedsiębiorców oblicza się na podstawie zadeklarowanej kwoty, którą corocznie ogłasza minister pracy i polityki społecznej. Od 1 stycznia do 31 grudnia 2011 roku będzie to 3359 zł. Podstawa do obliczania wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne nie może być natomiast niższa niż 60 proc. tej kwoty. Będzie to zatem 2015,40 zł. Oznacza to wzrost podstawy o 127,80 zł w porównaniu z rokiem 2010. W oparciu o nią składki na ubezpieczenia społeczne obliczą osoby prowadzące działalność gospodarczą. Składki nie będą mogły być niższe od:
1) 393,41 zł – na ubezpieczenie emerytalne (19,52 proc. podstawy),
2) 120,92 zł – na ubezpieczenie rentowe (6,00 proc. podstawy),
3) 49,38 zł – na ubezpieczenie chorobowe (2,45 proc. podstawy),
4) 49,38 zł – na Fundusz Pracy (2,45 proc. podstawy).
Ponadto przedsiębiorca musi opłacić składkę na ubezpieczenie wypadkowe. Podstawę wylicza się w tym przypadku indywidualnie. Najczęściej jednak firmy opłacają składki w wysokości 1,67 proc. podstawy wymiaru (dotyczy to zgłaszających w poprzednim roku kalendarzowym do ubezpieczenia wypadkowego przeciętnie miesięcznie nie więcej niż 9 osób). Przyjmijmy więc, że średnio będzie to 33,66 zł. Na koniec zostaje składka na ubezpieczenie zdrowotne, które wylicza się w oparciu o przeciętne miesięczne wynagrodzenie sektora przedsiębiorstw z IV kwartału 2010 roku, włącznie z wypłatami z zysku. GUS powinien podać tę kwotę pod koniec stycznia 2011 roku. Podstawa wyniesie 9 proc. od 75 proc. ujawnionej sumy. W IV kwartale 2009 roku wspomniane przeciętne wynagrodzenie wyniosło 3456,61 zł, więc przedsiębiorca płacił składkę w wysokości 233,32 zł. W IV kwartale 2010 roku może to być około 3540 zł – wówczas składka będzie równa 238,95 zł. Po podliczeniu wszystkich powyższych składek otrzymujemy kwotę 885,66 zł. W roku 2010 przedsiębiorcy płacą miesięcznie 839 zł. W roku 2011 zapłacą zatem o 46,65 zł więcej w każdym miesiącu, co w skali roku daje kwotę niemal 560 zł.
Komentuj →
Do rejestru dłużników trafią nazwiska osób ociągających się z zapłaceniem mandatu za przejazd komunikacją miejską bez ważnego biletu lub dokumentu uprawniającego do ulgi – ostrzegają dziennikarze TVN Warszawa. Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie podpisał właśnie umowę z Krajowym Rejestrem Długów Biurem Informacji Gospodarczej SA. Na miesiąc przed wpisaniem do KRD dłużnik otrzyma listem poleconym wezwanie do zapłaty. Łączna wartość wierzytelności musi wynosić co najmniej 200 zł, a zwłoka w zapłacie co najmniej 60 dni. Jeśli gapowicz jest zobowiązany do uregulowania długu na podstawie wyroku sądowego, ZTM będzie mógł dokonać wpisu do rejestru już po 14 dniach od wysłania wezwania do zapłaty. W tym przypadku nie ma znaczenia wielkość zadłużenia. Natomiast, po wniesieniu zaległej opłaty pasażer będzie wykreślany z KRD w terminie 14 dni. Do rejestru wpisywane będą także osoby posługujące się podrobionym lub cudzym dokumentem.
Komentuj →
Jednym ze sposobów na skłonienie dłużnika do zapłaty zaległych alimentów jest odebranie mu prawa do kierowania samochodem. Najpierw rodzina musi jednak złożyć w gminie wniosek i dołączyć do niego zaświadczenie o bezskutecznej egzekucji alimentów za okres dwóch ostatnich miesięcy - czytamy tę swoistą instrukcję w “Gazecie Prawnej”. Wówczas urzędnicy muszą wszcząć postępowanie wobec niesolidnego rodzica nawet wtedy, gdy nie wypłacają im świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. - Przygotowaliśmy wzór takiego wniosku, a osoby uprawnione prosimy o podanie szczegółowych informacji dotyczących dłużnika, które pozwolą nam np. ustalić, gdzie mieszka albo czy jest zatrudniony – powiedziała dziennikowi Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektor Szczecińskiego Centrum Świadczeń. Gmina przeprowadza z dłużnikiem tzw. wywiad alimentacyjny. Jeśli osoba zalegająca z płatnościami nie chce współpracować z urzędnikami, to ci mogą wystąpić do starosty o odebranie mu prawa jazdy.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 368-1)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Baza pytań egzaminacyjnych stosowanych na egzaminie dla kandydatów na kierowców. Plik podstawowy zawiera jednolitą bazę pytań egzaminacyjnych stosowanych obecnie na egzaminie dla kandydatów na kierowców (baza podstawowa i aneksy 1 do 3). Aneks nr 4 zawiera wykaz pytań zmienionych, oraz nowe pytania egzaminacyjne, które będą stosowane na egzaminach dla kandydatów na kierowców od dnia 3 stycznia 2011r.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-10)
Parkujesz samochód przy torowisku tramwajowym? Sprawdź, czy nie tarasujesz przejazdu tramwajom - apelują władze Szczecina. Do tej pory kierowcy w stolicy Pomorza Zachodniego byli traktowani liberalnie – najpierw ustalany był właściciel pojazdu a w przypadku bezskutecznego powiadomienia auto trafiało na lawetę. W tym czasie tramwaje stały, zaś pasażerowie marzli na przystankach. Teraz każdy pojazd, który zablokuje ruch tramwajowy - w celu uniknięcia paraliżu w ruchu tramwajowym będzie natychmiast usuwany (podstawa prawna art. 130a ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym). Jednocześnie szczecińska Straż Miejska podejmie próbę powiadomienia o podjętych działaniach właściciela pojazdu. Blokowanie przejazdu pojazdom komunikacji miejskiej powoduje ogromne utrudnienia w ruchu, wiąże się z wstrzymaniem ruchu tramwajów oraz poważnymi utrudnieniami dla pasażerów komunikacji miejskiej (koniecznością organizowania komunikacji zastępczej, zmianą tras tramwajów). Tylko w listopadzie i grudniu tego roku w Szczecinie odnotowanych zostało już 10 przypadków (z czego 7. dotyczyło tramwajów, 3 autobusów).
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-15)
Od 1 stycznia 2011 r. kursy na prawo jazdy na motocykl nie będą zwolnione od podatku, bo nie można ich uznać za kształcenie zawodowe – donosi “Rzeczpospolita”. Chodzi o zapisane w art. 43 ust. 1 pkt 29 lit. a zwolnienie od podatku dla usług kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego (innych niż usługi świadczone przez jednostki objęte systemem oświaty i uczelnie określone w pkt 26), prowadzonych w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach oraz dla usług i dostawy towarów ściśle z tymi usługami związanych. Na jego podstawie ministerstwo twierdzi jednak, że "usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii C, D i E są usługami kształcenia zawodowego". Również szkolenie osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B należy - w opinii ministerstwa - uznać za kształcenie zawodowe ze względu na fakt, iż jest to obecnie jeden z podstawowych wymogów, jakie stawia się kandydatom do pracy na różnych stanowiskach. "Nie można natomiast za kształcenie zawodowe uznać co do zasady szkolenia osób ubiegających się o wydania prawa jazdy kategorii A" - czytamy w odpowiedzi ministerstwa na interpelację poselską. W efekcie tylko kursy na prawo kategorii A będą objęte 23-proc. podatkiem. Zapłacą go ci, którzy będą chcieli uzyskać prawo jazdy na motocykl, by np. zatrudnić się jako kurierzy rozwożący w miastach przesyłki, czy fotoreporterzy – komentuje dziennik. - Takie twierdzenie nie znajduje uzasadnienia w prawie unijnym - twierdzi Roman Namysłowski, starszy menedżer w Ernst & Young. Według niego, takie różnicowanie może prowadzić, jak w wypadku samochodów z kratką, do wykreowania sztucznego popytu na prawo jazdy tych kategorii, które są zwolnione od VAT. “Rzeczpospolita”: “Niestety, stanowisko MF niewiele ma wspólnego z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1777/ 2005 z 17 października 2005 r. ustanawiającym środki wykonawcze do dyrektywy 77/388/EWG w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (DzUrz UE z 29 października 2005 r. L 288/1). Zgodnie z nim "usługi w zakresie kształcenia zawodowego i przekwalifikowania zapewniane w warunkach określonych w art. 13 część A ust. 1 lit. i dyrektywy 77/388/EWG, obejmują nauczanie pozostające w bezpośrednim związku z branżą lub zawodem, tak samo jak nauczanie mające na celu uzyskanie lub uaktualnienie wiedzy do celów zawodowych. Czas trwania kursu w zakresie kształcenia zawodowego bądź przekwalifikowania nie ma znaczenia dla tego celu" (art. 14).”
Komentuj →
W Dzienniku Ustaw opublikowano Ustawa z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym. Ustawodawca określił nowe brzmienie określeń licencja i zezwolenie, dodał pojęcie formularz jazdy. Określił też procedury wydawania lub odmowy wydania licencji i zezwoleń; świadectwa kierowcy. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2011 r. Nowela dotyczy także międzynarodowego przewodu drogowego, przewozu kabotażowego, zezwoleń zagranicznych itd.
Komentuj →
Częstochowska “Gazeta Wyborcza” opisuje kłopoty dyrektora WORD: “Od listopada prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie rozdysponowania przez dyrektora WORD w Częstochowie blach z rozebranej wiaty garażowej.- Sprawdzamy doniesienia, które wcześniej weryfikowała policja, dokonując wstępnej selekcji. Ośrodek ruchu drogowego został uznany za instytucję pokrzywdzoną - ujawnia prok. Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Chodzi o blachy i elementy stojącej od 10 lat wiaty garażowej, którą jakiś czas temu rozebrano na polecenie dyrektora WORD-u Macieja Wawrzkiewicza. Według jego twierdzenia nie było żadnych nieprawidłowości: część wiaty wykorzystano na potrzeby WORD-u, część dostał pracownik, który napisał podanie o przekazanie nieodpłatnie elementów rozbieranej wiaty. Reszta trafiła na złom. - Dyrektor namawiał pracowników na składanie fałszywych zeznań w tej sprawie - usłyszeliśmy od jednego z pracowników WORD-u. Prokuratura nie chciała potwierdzić, czy ma wiedzę na ten temat. - Śledztwo jest prowadzone, w sprawie nikomu nie postawiono zarzutów. Dziś nie można wykluczyć, że może nawet zostać umorzone - zastrzega prok. Tomasz Ozimek. Maciej Wawrzkiewicz kieruje częstochowskim WORD-em od lutego 2008 roku. Kilka miesięcy wcześniej zarząd województwa śląskiego [WORD-y podlegają marszałkowi województwa - przyp. red. “GW”] odwołał z funkcji dyrektora Tadeusza Taranka. Urząd marszałkowski uzasadnił decyzję "licznymi sygnałami o nieprawidłowościach". Taranek utrzymywał, że padł ofiarą intrygi części podwładnych za ostrą walkę z korupcją. Teraz dyrektor Wawrzkiewicz współpracował też z policją przy niedawno wykrytej aferze z łapówkami za ułatwienie uzyskania prawa jazdy. Czyżby sprawa złomu była podobnym odwetem? Przypomnijmy: Taranka na niespełna dwa miesiące zastąpił Ryszard Wachowicz - egzaminator WORD-u w Katowicach. Nim został odwołany, zwolnił z funkcji obu zastępców swojego poprzednika - Artura Czecha i Krzysztofa Sadowskiego. Pozwolił też na założenie zakładowej "Solidarności". Ostatecznie na dyrektora ośrodka awansował zatrudniony przez Taranka w 2007 roku zastępca kierownika eksploatacji w ośrodku - inżynier zarządzania Maciej Wawrzkiewicz. Przed przejściem do WORD-u pracował w częstochowskim ZBK TBS. Jest skarbnikiem częstochowskiego koła Platformy Obywatelskiej i częstochowskim radnym PO.”
Komentuj →
Od stycznia 2011 r. kierowcy ambulansów muszą mieć uprawnienia ratowników medycznych. - Na spotkaniach z pracownikami od dawna mówiliśmy, że w pogotowiu nie ma zawodu kierowcy, trzeba być też ratownikiem - wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Roman Pałka, dyr. Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Dodaje, że już od 2 lat w zespołach wyjazdowych co najmniej jedna osoba posiada uprawnienia do prowadzenia karetki. Problemu kierowców bez uprawnień w zakresie ratownictwa medycznego nie ma także w stolicy. Wszystkich 267 warszawskich kierowców ma uprawnienia ratowników. Jednak w niektórych miastach mogą być w styczniu zwolnienia, bo nie wszyscy kierowcy są ratownikami - powiedział “Życiu Warszawy” Wojciech Werbicki, przewodniczący Krajowego ZZ Pracowników Ratownictwa Medycznego.
Komentuj →
Wraz z nowym rokiem rusza możliwość rejestrowania i wyrejestrowania auta przez Internet. Prawidłowy wniosek z wymaganymi załącznikami może być załatwiony w ciągu kilku godzin. – Elektroniczny wzór wniosku jest gotowy od kilku miesięcy – zapewniał “Rzeczpospolitą” Andrzej Bogdanowicz, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury. Rejestracja będzie się odbywała za pośrednictwem stron Biuletynu Informacji Publicznej. Organ rejestrujący udostępni w nim wydzieloną skrzynkę podawczą, która posłuży do składania wniosków drogą elektroniczną. Starostwa muszą ponadto podać numer konta, na który mają być wnoszone opłaty. Równocześnie ruszy informator zawierający pytania najczęściej napływające do wydziału komunikacji oraz odpowiedzi, których udzielali urzędnicy.
P r o c e d u r a: Wnioski o rejestrację, czasową rejestrację albo wyrejestrowanie pojazdu składane drogą elektroniczną powinny być zgodne z przewidzianym wzorem. Wypełniony wniosek przekazuje się za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej zamieszczonej w portalu Biuletynu Informacji Publicznej właściwego organu rejestrującego. Wniosek powinien być opatrzony podpisem (podanie w postaci elektronicznej: imienia i nazwiska lub nazwy właściciela pojazdu oraz jego adresu zamieszkania czy też siedziby) albo bezpiecznym podpisem elektronicznym. Do tak przygotowanego i podpisanego wniosku właściciel samochodu dołącza zeskanowane dokumenty i potwierdzenie przelewu wymaganych opłat albo zeskanowany dowód ich wpłaty.Możliwe jest nawet dołączenie zdjęć tablic rejestracyjnych wykonanych techniką cyfrową. Autor niekompletnego wniosku będzie wezwany do jego uzupełnienia, a pełny wniosek zostanie załatwiony od ręki.
Komentuj →
Opublikowano Ustawa z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym. Akt w zakresie ustawy o transporcie reguluje m.inn. konieczność posiadania dodatkowego dokumentu podczas przewozu osób: “1) w art. 87 w ust. 1 w pkt 2 w lit. d średnik zastępuje się przecinkiem i dodaje się lit. e w brzmieniu: “e) przy wykonywaniu międzynarodowego przewozu drogowego, polegającego na okazjonalnym przewozie osób autobusami zarejestrowanymi poza terytorium kraju przez podatnika mającego siedzibę lub stałe miejsce prowadzenia działalności lub miejsce zamieszkania albo pobytu poza terytorium kraju świadczącego ten przewóz — potwierdzenie lub kopię potwierdzenia zarejestrowania jako podatnika VAT czynnego;”.
Komentuj →

(PD@N 369-8)
“Gazeta Wyborcza”: “Senator chciał szybciej dojeżdżać na posiedzenia izby i zaproponował, by podnieść limity prędkości jazdy po autostradach do 140 km/godz. Jego koledzy zaakceptowali ten pomysł. Nie pytali ekspertów, czy to sensowne rozwiązanie i czym na świecie kończyły się eksperymenty z podnoszeniem limitów prędkości jazdy. Zmianę przepisów przyklepał Sejm i zatwierdził swoim podpisem prezydent. Nie protestował ani premier, ani odpowiedzialni za bezpieczeństwo drogowe ministrowie rządu PO-PSL. Nikogo z polskich władz nie zastanowiło, dlaczego w żadnym innym państwie UE prawodawcy nie zezwalają jeździć po autostradach tak szybko, jak teraz będzie wolno polskim kierowcom. Chociaż na Zachodzie mają lepsze drogi niż w Polsce i nowocześniejszą flotę samochodów. W kwestii bezpieczeństwa drogowego Polska nie jest zieloną, lecz czerwoną wyspą w Europie. Przodujemy pod względem największej liczby ofiar wypadków drogowych, w większości spowodowanych przez zbyt szybką jazdę. To problem nie tylko ludzkich nieszczęść, ale także strat gospodarczych(koszt jednej ofiary śmiertelnej wypadku drogowego szacuje się w UE na 1,6 mln euro) sięgających kilku miliardów euro rocznie. Teraz będziemy się także wyróżniać w UE jako państwo, w którym rządzący ignorują takie statystyki i pozwalają kierowcom jeździć jeszcze szybciej. Czy poczują się także do odpowiedzialności za ofiary wypadków spowodowanych przez jazdę z tą podwyższoną prędkością?”
Komentuj →
Prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał ustawę z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym. Ustawa zmienia dotychczasowy sposób funkcjonowania i organizowania przewozów w transporcie publicznym drogowym i kolejowym. Zgodnie z nią, zorganizowanie regularnego przewozu osób na trasach, które są nierentowne, ale pożądane społecznie, powinno należeć do tzw. "organizatora publicznego transportu zbiorowego", czyli m.in. samorządu, gminy lub ministra infrastruktury. Organizator przewozów będzie planował rozwój transportu i organizował sieć komunikacyjną. Będzie mógł zlecić świadczenie publicznego transportu zbiorowego samorządowemu zakładowi budżetowemu lub prywatnemu przedsiębiorcy. Jak zapewniał w połowie grudnia minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, ustawa zawiera szereg przepisów, które spowodują, że w przyszłości nie powtórzy się taka sytuacja, jak przy wprowadzaniu nowego rozkładu jazdy pociągów - przewoźnicy nie skoordynowali na czas swoich rozkładów, co doprowadziło do bałaganu i braku informacji na dworcach. Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym likwiduje wiele mankamentów. Taki stan rzeczy, jaki był w tym roku, na pewno nie powtórzy się w przyszłym. Sądzę, że wszyscy pasażerowie otrzymają dokładny rozkład jazdy już na początku listopada, a więc z miesięcznym wyprzedzeniem. Tego zabrakło w tym roku przez przeciągające się uzgodnienia między spółkami - mówił Grabarczyk. Nowe przepisy określają też podmioty, które będą musiały przygotować plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego. Są to: gminy liczące co najmniej 50 tys. mieszkańców, powiaty liczące co najmniej 80 tys. mieszkańców, związki i porozumienia międzygminne zrzeszające 80 tys. mieszkańców oraz związki i porozumienia powiatów obejmujące 120 tys. mieszkańców. Przy opracowywaniu planu organizator będzie musiał brać pod uwagę opinie mieszkańców.
Komentuj →
Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe. Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 22 2010 r. Następna już w 2011 roku.
|
Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe
wg stanu prwnego na 22.12.2010 r. | |
|
Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej) | |
|
Ustawa |
o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz ustawy o Policji |
|
Ustawa |
o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw |
|
Ustawa |
o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej |
|
Rozporządzenie |
zmieniające rozporządzenie w sprawie homologacji typu ciągników rolniczych i przyczep |
|
Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone
w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie) | |
|
Ustawa |
Kodeks karny |
|
Ustawa |
o swobodzie działalności gospodarczej |
|
Ustawa |
o podatku od towarów i usług |
|
Ustawa |
o pracownikach samorządowych |
|
Rozporządzenie |
w sprawie homologacji typu ciągników rolniczych i przyczep |
|
Pobierz aktualizacje:
wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany | |
ePrawoDrogowe to zbiór
kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze
ZAMÓW: 502-659-431
Komentuj →
Prezydent podpisał ustawę z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym – podpisana dnia 22 grudnia 2010 r. - wprowadzenie zmian wynikających z implementacji dyrektywy Rady 2009/162/UE w zakresie: odliczenia podatku VAT od niektórych wydatków, definicji wyrobów akcyzowych, importu gazu za pośrednictwem statków oraz dostawy i importu energii cieplnej lub chłodniczej oraz usługi zapewnienia dostępu do sieci dystrybucji energii cieplnej lub chłodniczej lub usługi transportu lub przesyłu przez te sieci, a także świadczenie innych usług bezpośrednio z nimi związanych;- znowelizowanie przepisów dotyczących prawa do odliczenia podatku naliczonego od zakupu samochodów oraz paliwa wykorzystywanego do ich napędu;- znowelizowanie przepisów skutkujące rezygnacją z możliwości wprowadzenia regulacji dotyczących szczególnego sposobu rozliczania podatku przez podmioty zagraniczne świadczące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej okazjonalne przewozy drogowe osób pojazdami zarejestrowanymi za granicą;
Komentuj →
Sądy nie karzą kierowców zdejmujących blokady z kół. Czemu? Ci podrzucają je mundurowym. Wtedy nie ma kradzieży - wyjaśnia “Życie Warszawy”. O pladze demontowania blokad można już mówić w Warszawie. Praktyka jest następująca: ściągający blokady porzucają urządzenie w miejscu parkowania auta i odjeżdżają. Ci najbardziej bezczelni podrzucają je pod drzwi oddziału straży miejskiej albo ZDM i odjeżdżają z piskiem opon. - Jeśli blokady się odnajdywały np. w miejscu, gdzie były założone albo pod siedzibą ZDM, to trudno mówić o kradzieży - tłumaczy prokurator Lewandowska. - Z przestępstwem mamy do czynienia wtedy, jeśli dochodzi do zaboru mienia w celu przywłaszczenia. Tymczasem osoba, która ściągnęła blokadę, nie zachowała jej ani dla siebie, ani dla innej osoby – twierdzi. Takie tłumaczenie irytuje drogowców. - Nie powinno się rozkładać rąk ani dawać przyzwolenia na ośmieszanie publicznych instytucji - mówi rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Adam Sobieraj. - A jeśli ktoś odkręci mi koła z samochodu, a po kilku dniach je odwiezie, to też wszystko jest w porządku? - pyta retorycznie. - Nawet jeśli ktoś sam ściągnie blokadę, to wcale nie oznacza, że mandat go ominie. Wcześniej robimy zdjęcie auta. Uwolnienie samochodu przez kierowcę nie zwalnia nas od egzekucji kary - twierdzi komendant Leszczyński. - Nie odpuścimy. Mimo demontażu blokady egzekwujemy kary za brak kwitka z parkometru. W tym roku wysłaliśmy 200 tys. wezwań – mówi Sobieraj.
Komentuj →
1 stycznia 2011 r. wchodzą w życie dwa rozporządzenia w sprawie wzorów zeznań podatkowych, które będą się odnosić już do dochodów lub strat za 2010 r. Osoby, które zechcą w rozliczeniu za 2010 r. wesprzeć wybraną organizację pożytku publicznego, nie będą już musiały podawać jej nazwy. Do przekazania 1 proc. podatku wystarczy numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Powodem jest zmiana ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie z 22 stycznia 2010 r. Zakłada ona ograniczenie danych, jakie musi podać osoba przekazująca odsetek podatku. Wejdzie też w życie nowelizacja ustawy o PIT dotycząca m.in. wspólnego składania zeznań małżonków. Zgodnie z art. 6 ust. 2a tej ustawy wniosek o łączne opodatkowanie może być wyrażony przez jedno z nich. Osobie podającej fałszywe dane w imieniu małżonka grozi odpowiedzialność karna. Dlatego w PIT-37 i PIT-36 w części K “Oświadczenie i podpis podatnika/małżonka/pełnomocnika” dodano wyrazy: “Oświadczam pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, że spełniony jest warunek przewidziany w art. 6 ust. 2a ustawy”.
Komentuj →
Ministerstwo Infrastruktury:
Komunikat dotyczący obwieszczenia Ministra Infrastruktury
w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na rok 2011
10 grudnia br. Minister Infrastruktury podpisał obwieszczenie w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na rok 2011. Stawka opłaty paliwowej ulega podwyższeniu w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszych trzech kwartałów roku, który w roku 2010 wyniósł 2,5%. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłoszony został w komunikacie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w dniu 13 października 2010 r.
Zgodnie z art. 37m ust. 4 ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 1571, z późn. zm) Minister Infrastruktury ogłasza stawkę opłaty paliwowej na kolejny rok.
Treść obwieszczenia:


(Fot.: PD@N 369-2-3)
Komentuj →
Chorzy na cukrzycę, chcący kierować pojazdami, będą musieli m.in. przedstawić opinię diabetologa. Osoby, u których w ciągu ostatnich dwóch lat stwierdzono atak padaczki, nie otrzymają prawa jazdy - zakładają nowe przepisy przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia. Wprowadzony ma być również przepis, zgodnie z którym uprawniony lekarz, który stwierdził przypadek wystąpienia hipoglikemii bądź napadu padaczki lub jej podejrzenie, powinien o tym powiadomić organ wydający prawo jazdy w celu oceny predyspozycji chorego do kierowania pojazdami. W projekcie określono wymagania dla przyjmujących leki przeciwpadaczkowe oraz dla tych, którzy odstawili leczenie. Bezwzględnym przeciwwskazaniem do kierowania pojazdami jest wystąpienie napadu padaczkowego w ciągu ostatnich dwóch lat choroby. Ponowne ubieganie się o prawo jazdy albo przedłużenie okresu jego ważności możliwe będzie po przedstawieniu opinii neurologicznej, potwierdzającej brak napadów padaczkowych w ciągu ostatnich 24 miesięcy.
Komentuj →
Prezydent RP B. Komorowski podpisał ustawę z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym - podpisana 20 grudnia 2010 r. Ustawa została uchwalona na pos. nr 79 dn. 3 grudnia br. Ustawa o zmianie ustawy o transporcie drogowym ma na celu umożliwienie sprawnej realizacji, po dniu 31 grudnia 2010 r., zadań Ministra Infrastruktury z zakresu międzynarodowych przewozów drogowych, dotychczas realizowanych przez gospodarstwo pomocnicze Ministerstwa Infrastruktury – Biuro Obsługi Transportu Międzynarodowego (BOTM).
Komentuj →
Wiele podsumowań, wiele postanowień, wiele życzeń itd. Itd. Podsumowujemy rok mijający, myślimy o nadchodzącym. O opinie zapoznaliśmy kilka osób , którym bezpieczeństwo ruchu drogowego nigdy nie było i nie jest obojętne. Jakie zdarzenia 2010 roku uważają za znaczące, które decyzje zmieniały wiele w ich życiu zawodowym, może też prywatnym. I ludzie, którzy zapisali się w 2010 roku w sposób wyjątkowy? I życzenia na nadchodzący 2011 rok. Jakie są ich oczekiwania?
Krzysztof Szymański (prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców): Mijający rokmożemy określić jako pełen emocji, obfitujący w zmiany, które w przyszłości mogą mieć duży wpływ na działalność ośrodków szkolenia kierowców. Myślę tutaj o zmianie przepisów dotyczących szkolenia kierowców wykonujących przewozy drogowe, procedowaniu ustawy o kierujących pojazdami oraz zmianach w ustawie o podatku vat. Mamy ten okres już za sobą, ale z wprowadzonych zmian wyłaniająsię nowe zadania na przyszłość. Mam nadzieję, że poprzez wspólne działania organizacji branżowych oraz aktywność naszych członków sprostamy tym zadaniom. Myślę tu o przepisach wykonawczych do ustawy o kierujących pojazdami. Sądzę, że poprzez nasze działania w ramach współpracy z parlamentarzystami, rządem oraz instytucjami i organizacjami działającymi na rzecz branży szkoleniowej uda się podnieść rentowność naszej działalności z jednoczesnym utrzymaniem jakości szkolenia. Chciałbym również zadeklarować podjęcie działań zmierzających do zdefiniowania zawodu instruktora i wpisania do rejestru zawodów w celu wzmocnienia pozycji nauczycieli jazdy oraz zwiększenia możliwości utrzymywania stałej kadry szkoleniowej w ośrodkach. W federacji udało się nam zrealizować wszystkie planowane zadania: 11 konkurs Instruktor Roku w Białymstoku, wyjazd integracyjno-szkoleniowy na Węgry i 15-lecie stowarzyszenia regionu piotrkowskiego z bardzo szerokim udziałem członków stowarzyszeń regionalnych oraz zacnych gości z różnych instytucji o zasięgu regionalnym i krajowym. W ostatnich dniach kol. Marek Pierzak z Kielc poinformował o reaktywowaniu stowarzyszenia regionalnego i zadeklarował przystąpienie do federacji. Jest to dla nas ważna informacja, utrzymująca nas w przekonaniu o słuszności działań federacji.
Z prywatnego podwórka przytoczę podniosły fakt, że zakończył pracę zawodową instruktor pracujący w branży 46 lat. Mój szkolny nauczyciel, oddany szkoleniowiec wykształcił pokolenia kierowców. Pod koniec bieżącego roku zauważyłem w środowisku więcej optymizmu i wiary w przyszłość. Utwierdzając te obiecujące spostrzeżenia przesyłam wszystkim szkoleniowcom oraz współpracownikom życzenia SZCZĘŚLIWEGO I OWOCNEGO 2011 ROKU.
Roman Stencel (prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK z s. w Koszalinie): Mijający 2010 rok był trudnym dla całego środowiska osk. Nie “odkrywam Ameryki” bo powszechnie wiadomym jest, że na kłopoty przedsiębiorców złożyło się wiele przyczyn makroekonomicznych i demograficznych. W tym istotnym jest “lawinowy” przyrost liczby osk przy malejącej populacji młodzieży zainteresowanej uzyskaniem prawa jazdy. Niestety w najbliższych latach sytuacja taka będzie się pogłębiać, a ramiona nożyc obrazujących to deprymujące zjawisko będą coraz bardziej się rozwierać. Elementem optymistycznym wydaje się być prawdopodobne zahamowanie od 2012 r. tak szybkiego przyrostu liczby osk z uwagi na ograniczenie zawarte w art. 28 ust.2 pkt 2 a wprowadzone do ustawy o kierujących pojazdami. Był to również rok bardzo absorbujący dla leaderów ogólnopolskich organizacji reprezentujących środowisko osk w Polsce (PFSSK, PIGOSK, OIGOSK), którzy w okresie 7 miesięcy (kwiecień – listopad 2010) dwa razy w każdym miesiącu po 2 a niekiedy nawet 3 dni uczestniczyli w procedowaniu projektu ustawy o kierujących pojazdami, twardo i konsekwentnie walcząc o konkretne regulacje. Wiele z postulatów środowiskowych udało się przeforsować. Niestety z braku jednomyślności reprezentantów środowisk osk, nie uzyskano poparcia strony rządowej jak i parlamentarzystów dla jednego z najbardziej istotnych, strategicznych postulatów mającego na celu dopuszczenie możliwości egzaminowania samochodem w dyspozycji osoby egzaminowanej również na kat. A, B prawa jazdy. Chociaż w efekcie podjętych działań w listopadzie i na początku grudnia 2010 podczas głosowania w Sejmie 26.11.2010 zabrakło dla przyjęcia poprawki art. 53 tylko 50 głosów , a w głosowaniu 16.12.2010 w Senacie tylko 9 głosów!
W nowym 2011 roku życzę Koleżankom i Kolegom pomyślności i wytrwałości w realizacji planów i zamierzeń mimo wszelkich przeciwności oraz włączenia się w inicjatywy integrujące środowisko osk.
Wojciech Szemetyłło (wiceprezes PFSSS, prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie): Miniony rok dawał nadzieje na istotne zmiany w funkcjonowaniu OSK. Uchwalona przez Sejm i Senat ustawa o kierujących, która wprowadza wiele nowych rozwiązań np. podnosi prestiż instruktora nauki jazdy i kierownika osk, wprowadza prawa jazdy kat. AM, A1, A2 oraz A, program dla początkujących kierowców, punkty karne szkolenia, kursy reedukacyjne itd., niestety nie spełnia naszych oczekiwań dotyczących np. zakupów samochodów szkoleniowych dla WORD, podniesienia jeszcze wyżej poprzeczki przy otwieraniu osk. Brak jest również określenia udokumentowanego stażu przy przechodzeniu z jednej kategorii np. z B na C lub D. Budzi wiele wątpliwości zróżnicowanie OSK na zwykłe oraz ponad standartowe. Wydaje się, że wszystkie OSK powinny reprezentować jak najwyższy poziom szklenia. Całkowicie sprzeczna z deklaracjami rządu o odbiurokratyzowaniu przedsiębiorstw jest decyzja o wprowadzeniu nowych sprawozdań co nie ma żadnego merytorycznego znaczenia dla przebiegu szkolenia. Poważnym brakiem jest nie wprowadzenie możliwości szkoleń z teorii przy pomocy e-learnigu.
Oczekujemy, że w nadchodzącym Nowym Roku 2011 rząd spojrzy życzliwie na całą naszą społeczność liczącą kilkadziesiąt tysięcy zaangażowanych instruktorów i wykładowców, szczególnie właścicieli osk, która z wielkimi obawami oczekuje znacznej podwyżki cen paliw i pojazdów. Będziemy aktywnie poprzez stowarzyszenia regionalne sfederowane w PFSSK przypominali o naszych bolączkach oraz oczekiwaniach w mediach i biurach poselskich również na konferencjach, szkoleniach i sympozjach. Życzę wszystkim Koleżankom i Kolegom, aby Nowy Rok był szczęśliwszy i przyjaźniejszy dla naszych rodzin i przyniósł nam wiele satysfakcji z codziennej pracy! Niech oszczędzi nam wszystkim stresów związanych np. z wprowadzeniem vat-u.
Jan Zasel (autor podręczników do nauki jazdy):W ogólności, bilansu mijającego roku nie można uznać za pozytywny. Oto został obnażony fakt, że niezwykle ważna gałąź transportu - Polskie Koleje Państwowe - definitywnie została rozłożona, a więc padła. Musi się to negatywnie odbić na pozostałych gałęziach transportu. Totalny szum informacyjny nie pozwolił zauważyć ludzi, którzy ewentualnie pozytywnie zapisali się w historii Polski. Co do naszego kręgu spraw - transportu drogowego - wysoko cenię fakt istnienia i rozwoju tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS. Jest to znakomite forum do szerokiej i nieskrępowanej wymiany poglądów i myśli w dziedzinie transportu drogowego, a zwłaszcza w dziedzinie kształtowania postaw uczestników ruchu drogowego. Wypada życzyć ażeby to właśnie forum było w roku 2011 szerzej wykorzystywane gwoli poprawy stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym.....
Komentuj →
We Wrocławiu obiecują usprawnienie ruchu w mieście. Najpierw usprawniona ma zostać komunikacja zbiorowa, m.in. na światłach nie będą musiały już stać tramwaje. Lepiej będą mieli także kierowcy, którzy z tablic informacyjnych w mieście, a także przez internet czy komórkę dowiedzą się, którędy jechać, żeby nie utknąć w korku. Inwestycja jest warta 109,7 mln zł. Odpowiada za nią Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, a wykonawcą zostało konsorcjum Wasko S.A. - Obecnie mamy 227 skrzyżowań z sygnalizacją świetlną, ale brakuje sieci kontrolującej całe miasto. My ją zbudujemy - mówi Sławomir Gonciarz, dyrektor ds. inwestycji ZDiUM. Ruch we Wrocławiu będzie monitorowało Centrum Zarządzania Ruchem. W środku, na wielkiej tablicy wizyjnej kontrolerzy będą mogli obserwować prawie całe miasto. System Sterowania Ruchem obejmie 153 skrzyżowania. Dzięki temu będzie można nadzorować komunikację zbiorową i zmieniać priorytety ruchu dla pojazdów. Pasażerowie dowiedzą się, jak bardzo spóźniony jest autobus lub tramwaj, na który czekają. Na 168 przystankach zamontowane zostaną tablice, które będą wyświetlały rzeczywisty czas przyjazdu autobusu. Podobny system działa już na Rondzie Reagana. Do końca października 2011 roku tramwaje będą uprzywilejowane na wszystkich odcinkach tramwaju plus. Następnie powstanie dynamiczna informacja przystankowa i wprowadzone zostanie obszarowe sterowanie ruchem w centrum miasta.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-13)
Ojciec na ułamek sekundy odwrócił się do dziecka na tylnym siedzeniu i... nie byłoratunku! Huk, karoseria auta zgnieciona niczym puszka. Przerażający widok! Jadący z prędkością 51 km/h suzuki swift uderza w przeszkodę - drugi samochód. W efekcie kierowca i pasażer samochodu najeżdżającego odnoszą znaczne obrażenia. Najmniejsze obrażenia dotyczą dziecka, które znajdowało się w prawidłowo zapiętym dziecięcym foteliku. Tak w skrócie wyglądały efekty badawczej próby zderzeniowej, odwzorowującej zderzenie offsetowe, która została przeprowadzona przez Laboratorium Bezpieczeństwa Pojazdów PIMOT we współpracy z Wydziałem Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej. "Z naukowego punktu widzenia było to tak zwane uderzenie offsetowe, czyli uderzenie w przedmiot stały przyjmujący energię uderzenia. Zderzenie to odzwierciedlało wypadki, które często występują na polskich drogach (przeważnie jednojezdniowych, dwupasmowych, z nieoddzielanymi urządzeniami technicznymi pasami ruchu). Przyczynami takich wypadków prócz nadmiernej prędkości , czy niekorzystnych warunków atmosferycznych jest także nieuwaga kierowców. Przy prędkości 50 km/h, czyli prędkości dopuszczalnej w mieście i takiej z jaką poruszał się samochód w naszej próbie badawczej, wystarczy chwila nieuwagi, by stała się tragedia. Zmiana przez kierowcę w czasie jazdy płyty kompaktowej, spojrzenie na telefon komórkowy, czy odwrócenie się do dziecka na ułamek sekundy może spowodować, że bezwiednie skręcimy lekko kierownicą i samochód znajdzie się na przeciwległym pasie ruchu. Dojdzie wtedy do zderzenia czołowego." - mówi dziennikowi.pl Paweł Goller, kierownik działu marketingu w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji PIMOT. "Bardzo często słyszymy pytania, dlaczego nie przeprowadzamy zderzeń z większymi prędkościami. Dzieje się tak, ponieważ prędkość ok. 50 - 60 km/h to prędkość przy której jeszcze możemy zaobserwować, jak zderzenie dwóch pojazdów wpływa na uczestników wypadku, jakie powoduje obrażenia. Przy prędkości powyżej 60 km/h wynik możemy z dużym prawdopodobieństwem z góry przewidzieć. Podróżni ponoszą śmierć na miejscu lub doznają bardzo ciężkich uszczerbków na zdrowiu powodujących trwałe kalectwo." – podkreśla Goller.
Komentuj →


(Fot.: PD@N 369-5-6)
Po raz pierwszy w Polsce policjanci wykorzystają kamerę z videorejestratorem zamontowaną na policyjnym śmigłowcu. W ten sposób zarejestrują najbardziej niebezpieczne zachowania na drodze. Obraz drogą radiową zostanie przekazany do współdziałających radiowozów. Z inicjatywy policjantów Biura Ruchu Drogowego KGP po raz pierwszy w Polsce zostaną przeprowadzone działania z użyciem nowego systemu rejestracji i przekazywania obrazu w czasie rzeczywistym za pomocą kamery z videorejestratorem zamontowanej na policyjnym śmigłowcu W-3 “Sokół”. To nowoczesne urządzenie będzie kolejnym narzędziem w walce z piratami drogowymi. Jedni z ziemi, drudzy z powietrza – wspólnie, by poprawić bezpieczeństwo na drodze. Działania dziś będą prowadzone na terenie województwa mazowieckiego, a w kolejnych dniach i tygodniach w całej Polsce. Policyjny śmigłowiec ma możliwość rejestracji z góry wykroczeń popełnianych przez nieodpowiedzialnych kierowców. Funkcjonariusze wyłapywać będą przede wszystkim tych, którzy wyprzedzają na trzeciego, w miejscach niedozwolonych, przejeżdżają na czerwonym świetle, czy poruszają się z nadmierną prędkością - są to najczęstsze przyczyny śmiertelnych wypadków drogowych. Zarejestrowany obraz automatycznie drogą radiową przesyłany jest do współdziałających na ziemi radiowozów. Ich zadaniem jest zatrzymanie piratów drogowych, wobec których zostaną wyciągnięte konsekwencje. Śmigłowiec z videorejestratorem jest kolejnym środkiem w skutecznym eliminowaniu z dróg brawury i braku odpowiedzialności kierowców. Wcześniej funkcjonariusze oprócz standardowych kontroli korzystali w walce z piratami drogowymi z MCM – mobilnych centrów monitoringu. W tym przypadku, do rejestrowania zdarzeń na drodze, instalowano przenośne kamery. Obsługujący kamery funkcjonariusze byli w stałym kontakcie z pobliskimi patrolami i przekazywali im informacje o kierowcach popełniających wykroczenia. W przypadku dzisiejszych działań, dzięki wykorzystaniu śmigłowca, patrolowany obszar jest dużo większy. Dodatkowo służba będzie bardziej bezpieczna dla samych policjantów, a kierowcom trudniej będzie ukryć swoje wykroczenia. Nie będą też w stanie wymienić się informacjami o policyjnej kontroli za pośrednictwem CB radia, bowiem duży rejon działania śmigłowca i jego prędkość sprawia, że będzie trudny do zlokalizowania.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-11)
Z zainteresowaniem zapoznaliśmy się z lister tzw. rowerzysty całorocznego, polecamy Państwa rozwadze tę lekturę:Jestem rowerzystą całorocznym, tzn. jeżdżę także w zimie. Zeszłej zimy drogi rowerowe nie były odśnieżane. W tym roku jest lepiej, ale paradoksalnie nic to nie zmienia. Drogi dla samochodów odśnieża się i posypuje solą. Wskutek tego, po pewnym czasie, są mokre i czarne, a śnieg na poboczu to błoto pośniegowe (bardzo miękkie, które rozjeżdżą każde koła, nawet najlżejsze, jak rowerowe). Na drogach rowerowych jest inaczej. Śnieg jest usuwany, ale tylko przez niewielki spychacz. Nawet ładnie to wygląda, ale jeździć jest bardzo niebezpiecznie. Dlaczego? Bo nie sypie się ich solą. Skutek jest taki, że zostaje najbardziej zmrożona, dolna warstwa śniegu. Oprócz tego nieraz na całej drodze rowerowej występują grudy śniegu i lodu, które stanowią naprawdę zagrożenie dla małych i lekkich kół rowerowych. W zeszłym sezonie zdarzało mi się na tym przebijać opony. Po tym doświadczeniu nie tylko kupiłem opony bezprzebiciowe, ale przestałem jeździć tymi pięknie odśnieżanymi drogami rowerowymi. Także w miarę bezpieczna jazda rowerem w zimie w Poznaniu to jazda w weekendy - po drogach samochodowych.
Komentuj →
W 2011 roku OC będzie droższe nawet o 30 proc. Podwyżki cen polis komunikacyjnych najbardziej uderzą w przedsiębiorców, bo to właśnie samochody służbowe najczęściej ulegają kolizjom i wypadkom - donosi “Dziennik”. - Od wielu lat obserwujemy wzrost wartości wypłacanych odszkodowań. Jednocześnie średni poziom składki praktycznie się nie zmienia - tłumaczy Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń. Według niego wzrost wartości wypłacanych odszkodowań związany jest z tym, że jeździmy coraz nowszymi i droższymi samochodami, których naprawa jest coraz kosztowniejsza. Rośnie także wartość szkód osobowych w wypadkach komunikacyjnych. Jest to związane między innymi z coraz wyższymi kosztami opieki medycznej i rehabilitacji dla poszkodowanych. Na wzrost wypłaconych odszkodowań wpływa także istniejąca od 2008 r. instytucja zadośćuczynienia za ból i cierpienie po śmierci w wypadku członka rodziny. Sądy orzekają z tego tytułu coraz wyższe świadczenia. W połowie grudnia sąd ustanowił rekordowe zadośćuczynienie w wysokości 1,5 mln zł. To wszystko powoduje, że ceny polis już w tym roku poszły w górę. W następnym czeka nas kolejna fala podwyżek. Według Wojciecha Rabieja, szefa porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych Rankomat.pl., należy się spodziewać ich wzrostu o 20-30 proc. - Podobnie jak to miało miejsce w tym roku, ubezpieczyciele nie zdecydują się na jednorazowe podnoszenie stawek. Towarzystwa będą się oglądać na siebie i stopniowo podnosić ceny, obserwując jednocześnie wpływ podwyżek na swoje wyniki - mówi Wojciech Rabiej.
Komentuj →
Ponad 120 tys. kierowców zostało ukaranych za brak obowiązkowych polis OC. Przez ostatnich dwadzieścia lat zapłacili 390 mln zł kar i odszkodowań - wynika z raportu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Od nowego roku policja zacznie masowe kontrole kierowców.Obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC) musi wykupić każdy, kto ma samochód. Na koniec ubiegłego roku takie polisy miało prawie 16 mln aut. A ilu kierowców nie ma OC? Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który wypłaca odszkodowania ofiarom wypadków spowodowanych przez nieubezpieczonych kierowców, szacuje, że po polskich drogach jeździ nawet 200 tys. samochodów bez ważnego OC. OC kosztuje średnio 400 zł. Co grozi za jego brak? Jeśli z kupnem OC spóźnimy się 3 dni, zapłacimy 410 zł kary. Gdy zmieścimy się w przedziale od 3 do 14 dni - 1020 zł, a jeśli przerwa w ubezpieczeniu trwa ponad 14 dni - już 2050 zł. Właściciele samochodów ciężarowych muszą się liczyć z karą nawet do 3,3 tys. zł.
UFG: Nieubezpieczeni właściciele pojazdów i rolnicy, a także niezidentyfikowani kierowcy spowodowali w Polsce, w ciągu ostatnich dwudziestu lat, ponad 70 tysięcy wypadków - wynika z wstępnego podsumowania Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Osoby poszkodowane w tych wypadkach otrzymały tytułem odszkodowań prawie 570 mln złotych.
UFG powstał dokładnie dwie dekady temu. 27 grudnia 1990 roku odbyło się pierwsze posiedzenie przedstawicieli firm ubezpieczeniowych w sprawie uruchomienia Funduszu. W tym dniu wybrano pierwszy zarząd, któremu szefował Janusz Baranowski, z Zakładu Ubezpieczeń i Reasekuracji Polonia (obecnie Uniqa). Niespełna trzy miesiące później zadanie organizacji biura UFG powierzone zostało - Danucie Bentkowskiej, późniejszej prezes zarządu Funduszu. Z kolei pierwsze odszkodowanie – za nieubezpieczonego sprawcę – wypłacone zostało 9 kwietnia 1991 roku.
Komentuj →
Co robić by zmniejszyć poziom hałasu w mieście? Ograniczyć prędkość, remontować jezdnie i budować ronda - tak radzą specjaliści. W Olsztynie władze miejskie podpisały umowę z gdańską firmą BMT Argoss na opracowanie Programu ochrony środowiska przed hałasem. Specjaliści przygotowując dokument wzięli pod lupę przede wszystkim miejsca, gdzie przekroczone są dopuszczalne normy, czyli 60 decybeli w dzień i 50 dB nocą. Następnie przygotowali tzw. mapę akustyczną Olsztyna. Wynika z niej, że szczególnie głośno (do 75 dB) jest m.in. na ul. Obrońców Tobruku, ul. Bałtyckiej i ul. Pstrowskiego. A taki poziom hałasu może negatywnie wpływać na zdrowie mieszkających w sąsiedztwie ludzi. Jak można temu przeciwdziałać? Według autorów opracowania jest kilka doraźnych rozwiązań. Jednym z nich może być ograniczenie prędkości na wybranych ulicach oraz ustawienie dodatkowych fotoradarów. Kolejnym wyjściem jest tworzenie stref z ograniczeniem lub wręcz zakazem ruchu pojazdów osobowych lub ciężarowych. I wreszcie zalecają przebudowę skrzyżowań na ronda tam, gdzie jest to możliwe oraz rzecz jasna remonty jezdni, które w wielu miejscach są w bardzo złym stanie. Problem w tym, że na poprawę stanu nawierzchni miasto rocznie powinno wydawać minimum 20 mln zł, a nie kilka milionów, jak teraz. By jednak w pełni poprawić komfort życia mieszkańców, niezbędna jest budowa obwodnicy Olsztyna. "Głównym jej zadaniem będzie przejęcie ruchu tranzytowego prowadzonego przez miasto" - czytamy w "Programie". - Zdaję sobie sprawę, że nasze możliwości finansowe są ograniczone - mówi. - Ale nie po to zajęliśmy się problemem hałasu, zlecając opracowanie mapy akustycznej, a teraz "Programu", by odłożyć te materiały na półkę. Jak zatem miasto zamierza je wykorzystać: - Dokument pokazuje, że wiele rzeczy trzeba poprawić. A to daje nam podstawę do starania się o unijne dotacje - kończy Prezydent Piotr Grzymowicz.
Komentuj →
W stolicy nie ma jasnych kryteriów wprowadzania tzw. przystanków mrozowych. O tym, czy jest wystarczająco zimno, przesądza ZTM - podsumowuje “Życie Warszawy”. Pasażerowie narzekają, że zasady wprowadzania podczas mrozów dodatkowych przystanków dla linii przyspieszonych nie są jasne. - Niedawno przy temperaturze zbliżonej do zera takie przystanki funkcjonowały. Teraz jest mróz, a kierowcy na sygnał nie reagują - irytują się mieszkańcy stolicy. - Niskie temperatury muszą utrzymywać się przez dłuższy czas, a z prognoz wynika, że w najbliższych dniach mróz zelżeje - tłumaczy Andrzej Skwarek z biura prasowego ZTM. Bałagan powoduje przede wszystkim brak jasnych kryteriów określających, kiedy dodatkowe przystanki powinny być uruchamiane. - Taką decyzję na podstawie prognoz pogody podejmuje dyrektor ZTM. Oficjalny komunikat przesyłamy do przewoźników, a ci do swoich kierowców - mówi Skwarek. Przedstawiciele ZTM przyznają, że obecne rozwiązanie wymaga poprawek. - Pracujemy już nad określeniem warunków, w których tzw. przystanki mrozowe będą obowiązywać - zapewnia Skwarek.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-18)
Nie udało się uratować pieszego, który został ciężko ranny w wypadku w Bydgoszczy. Mężczyznę potrącił samochód, który wpadł w poślizg i uderzył w ścianę supermarketu. Stan kierowcy jest ciężki. Pierwsze doniesienia informują, iż zawiniła śliska nawierzchnia, ale wiele wskazuje również na to, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość - powiedział reporterowi RMF FM Tomaszowi Fenske Maciej Daszkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Kierowca renault, jadący ulicą Mączną, nie opanował auta i uderzył najpierw w budynek piekarni. Później samochód ześlizgnął się na ulicę Bydgoską, gdzie potrącił pieszego i ostatecznie zatrzymał się na ścianie supermarketu.
Komentuj →
(Fot.: PD@N 369-21)
Jak donosi “Gazeta pl Poznań” w jednej ze szkół nauki jazdy znaleziono zwłoki 35-latki sekretarki ośrodka. Policja szuka sprawcy. Szkoła nauki jazdy prowadziła biuro na trzecim piętrze kamienicy przy ul. Półwiejskiej 21. Wchodzi się do niej z bramy. Przy zamkniętych drzwiach nich domofon. - Wystarczyło podać się za kursanta i sekretarka otwierała drzwi. A na górze nic już jej nie chroniło - mówi Ewa Sokolnicka, która zarządza kamienicą. Ciało 35-latki znalazła ok. godz. 14 kursantka. Medyk sądowy stwierdził, że ofiara została uduszona. - Nikt nie słyszał krzyku. Właściciel szkoły: - Policjanci zabronili mi udzielać prasie informacji. Zresztą, sami niewiele chcą mi powiedzieć, może dlatego, że dla nich też jestem jednym z podejrzanych - przypuszcza właściciel. O swojej sekretarce mówi ciepło: - Pogodna, pozytywnie nastawiona do życia, niekonfliktowa. Nie dotarło do mnie jeszcze, że nie żyje. - Szczupła, uśmiechnięta blondynka. Spokojna, przemiła - dodaje Ewa Sokolnicka. Mateusz Pakulski, szef prokuratury rejonowej Poznań - Stare Miasto, powiedział "Gazecie", że śledczy wykluczyli motyw rabunkowy, bo z biura nic nie zginęło.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 368-14)
Sukces Warszawy - rząd znalazł pieniądze na budowę fragmentu wylotówki na południe kraju. Mieszkańcy Krakowa i Lublina na decyzje o swoich obwodnicach mogą czekać nawet do końca stycznia.Takiego obywatelskiego poruszenia nie było od dawna. Mieszkańców Warszawy, Krakowa i Lublina przeraziła perspektywa wieloletniego stania w korkach na zapchanych wylotówkach, które rząd skreślił z planów inwestycji na najbliższe lata. Szukając oszczędności odchodził budżet Ministerstwa Infrastruktury o 16 mld zł, co spowodowało wstrzymanie budowy obwodnic w ponad 40 miastach - ich budowa może, ale nie musi, zacząć się dopiero po 2013 r. Mieszkańcy zaprotestowali. Korzystając z procedury tzw. konsultacji społecznych, zarzucili Ministerstwo Infrastruktury e-mailami i petycjami. Podpisy zbierali na ulicach, na Facebooku, za pośrednictwem lokalnych mediów. Wczoraj, w ostatnim dniu konsultacji, zanieśli petycje z podpisami do ministerstwa. Warszawiacy i "Gazeta Stołeczna" w obronie wylotówki przez Janki na Kraków i Katowice - jednej z najbardziej zatłoczonej tras w kraju - zebrali ponad 20 tys. podpisów. Krakowska Inicjatywa Społeczna przyszła z 3,5 tys. podpisów za natychmiastową budową wschodniej obwodnicy Krakowa - część drogi S7. Działające na rzecz rozwoju komunikacji stowarzyszenie SISKOM przyniosło 2,5 tys. podpisów i petycję Forum Rozwoju Lubelszczyzny w obronie drogi ekspresowej S 17 od Warszawy przez Lublin do granicy z Ukrainą. - Drogi są ważne dla wszystkich. Nie chcemy walczyć o nie na zasadzie czyjejś przegranej lub wygranej. Musimy się wspierać - podkreślał Krzysztof Bukański z Krakowskiej Inicjatywy Społecznej. Ale tylko warszawiacy wyszli zadowoleni od ministra Cezarego Grabarczyka. Ten obwieścił, że znalazły się pieniądze na krótki, ale ważny fragment trasy: od Al. Jerozolimskich do budowanej południowej obwodnicy Warszawy. Na inwestycję zostanie przesunięte blisko 300 mln zł. Umowa z wykonawcą ma być podpisana pod koniec tego tygodnia. - To w dużym stopniu sukces. Teraz będziemy walczyć o pieniądze na dalszy odcinek wylotówki - mówią Jarosław Osowski i Krzysztof Śmietana z "Gazety Stołecznej". Jak pisaliśmy przed świętami, o awaryjne pieniądze na budowę kilku tras resort infrastruktury zwrócił się do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Poza Warszawą szanse ma obwodnica Lublina (choć minister Grabarczyk wczoraj nie zadeklarował tego wprost) i fragment trasy S3 między Gorzowem Wielkopolskim a Zieloną Górą. Najmniejsze szanse ma Kraków. - Nie usłyszeliśmy, kiedy będzie rozpatrzona nasza petycja. Minister powiedział, że to będzie zależało od rządu. - mówi Bukański. Kiedy zapadnie decyzja? - Podsumowanie konsultacji społecznych nastąpi w pierwszej dekadzie stycznia, a ostateczny projekt Programu Budowy Dróg Krajowych 2011-2015 zostanie przedstawiony Radzie Ministrów do końca stycznia - zapowiada Teresa Jakutowicz z biura prasowego Ministerstwa Infrastruktury.
Komentuj →
Decyzje w sprawie programu budowy dróg w latach 2011-2015 zapadną w styczniu - powiedział minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Właśnie skończyły się konsultacje społeczne programu budowy dróg krajowych. Decyzje zapadną w styczniu - zapowiedział minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Swoje wnioski zgłosili m.in. wojewodowie mazowiecki i pomorski oraz parlamentarzyści z woj. kujawsko-pomorskiego. Projekt Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015 zawiera listę ponad stu inwestycji, których realizacja jest przewidywana po 2013 roku. Na liście znalazły się dwa odcinki autostrad, 36 odcinków dróg ekspresowych, 42 obwodnice i 28 wzmocnienia i przebudowy. "To nie są konsultacje nad ograniczeniami (inwestycji - PAP), ale nad nowym, zaktualizowanym programem budowy dróg. Bo my chcemy wybudować te wszystkie drogi, które były zaplanowane do dnia dzisiejszego, ale dokładamy także nowe inwestycje, których w dotychczasowym programie nie było, m.in. autostradę A2 od Warszawy do granicy z Białorusią" - powiedział w TVP Info Grabarczyk. Zapewnił, że rząd nie rezygnuje z zaplanowanych inwestycji, tylko przesuwa je na inny termin, by realizować je, kiedy będą środki pochodzące m.in. z unijnego budżetu na lata 2014-2020. Grabarczyk przyznał, że priorytetem wśród nowych inwestycji są autostrady.
Komentuj →
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że w Wigilie i Święta Bożego Narodzenia na sieci dróg krajowych doszło do trzech wypadków w których 9 osób zostało rannych a 1 osoba została zabita. Na drogach krajowych pracowało średnio około 1000 jednostek sprzętu przeciw gołoledzi oraz odśnieżnego.

(Fot.: 369-7)
Komentuj →
7-letnia dziewczynka została ciężko ranna w wypadku podczas zabawy saneczkowej w Turzy Śląskiej. Dziecko jechało na sankach ciągniętych przez psy husky. Przed zaprzęgiem samochodem jechał ojciec dziecka. Jadący z naprzeciwka kierowca mitsubishi na widok psów zaczął hamować, wpadł w poślizg i uderzył w sanki wiozące dziecko. Dziewczynka była reanimowana już na miejscu wypadku oraz w szpitalu. To kolejny taki tragiczny wypadek w ostatnim czasie w województwie śląskim. W ubiegłym tygodniu w Sączowie sanki z dwojgiem dzieci, ciągnięte przez samochód terenowy ich ojca, na zakręcie wjechały pod miejski autobus. 10-letni chłopiec zginął na miejscu, jego o dwa lata młodsza siostra w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala.
Dzieci – w obu wypadkach - były pod nadzorem ojca. - Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem poważnym - poinformował TOK FM zastępca prokuratora rejonowego w Wodzislawiu Śląskim Rafał Figura. Na razie to postępowanie w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek, ale na tym etapie śledczy nie wykluczają postawienia zarzutów. Został już przesłuchany kierowca mitsubishi, który na widok psów ciągnących sanie gwałtownie zahamował i wpadł w poślizg. Niebezpieczny kulig zorganizował ojciec 7-latki, na drodze publicznej. On również zostanie przesłuchany - Wielu rodziców zapinało sanki z dziećmi do samochodów albo ciągników, choć przez wieś jeżdżą ciężarówki na budowę autostrady - mówią sączowianie.
Komentuj →
Wydaje się, że zimą wszyscy kierowcy zmieniają opony z letnich na zimowe bez zastanowienia wraz ze zmniejszającymi się temperaturami. Niestety, tak nie jest. Są też tacy, którzy zakładają "zimówki" tylko na koła napędzające auto. Nie jest to trafny pomysł, bo w trakcie hamowania ciężko opanować auto. Odpowiednie do każdej pory roku opony zwiększają bezpieczeństwo jazdy, ale nie są gwarantem uniknięcia wypadku. Najważniejsza jest ostrożność kierowcy. Nie zapominajmy, że oblodzona, zaśnieżona nawierzchnia znacznie wydłuża hamowanie. Nie wystarczy dostosować prędkości do ograniczeń wynikających z przepisów. Należy dostosować się do warunków jazdy. Zimą zapomnijmy o ostrym wchodzeniu w zakręty. Mocno skręcone koła spowodują poślizg i wtedy nie pomogą nawet najlepsze systemy kontroli trakcji. Nie ma szans, abyśmy na śliskich drogach zdołali gwałtownie zahamować lub przyspieszyć. Hamować należy przede wszystkim silnikiem, w żadnym wypadku nie wciskać środkowego pedału na luzie. Pamiętajmy, że na drodze nie jesteśmy sami. Zawsze zachowujmy odpowiednią odległość od innych. Jeżeli już zdarzy się nam utracić panowanie nad autem, nie wpadajmy w panikę. W takich przypadkach najlepiej sprawdzi się hamowanie pulsacyjne, czyli wciskanie pedału hamulca i jego zwalnianie. Powyższa rada nie ma zastosowania w autach wyposażonych w system przeciwpoślizgowy ABS. Tutaj skuteczne hamowanie uzyskamy przy zdecydowanym, mocnym nacisku na pedał hamulca. Jednak nawet najdoskonalszy system zamontowany w naszym aucie nie wystarczy, by zapewnić bezpieczeństwo, gdy będziemy jechać z dużą prędkością. Kiedy przednie koła stracą przyczepność, co zdarza się zazwyczaj przy skręcaniu, należy natychmiast zdjąć nogę z gazu, zmniejszyć wykonywany wcześniej skręt kierownicą i delikatnie wykonać go ponownie. Jeśli przyczepność stracą tylne koła, należy zdjąć nogę z gazu i skręcić delikatnie kierownicą w kierunku "ściągania" auta.
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-17)
Zdaniem władz kartonowe figury policjantek w minispódniczkach ustawione na poboczach dróg w kilku czeskich miastach sprawiają, że kierowcy zwalniają tempo jazdy. Niektórzy nawet zabierają je ze sobą. Burmistrz Mrakotina Miroslav Pożar powiedział, że kierowcy automatycznie zwalniają na widok takich funkcjonariuszek.
Komentuj →
Radny Śródmieścia - Daniel Łaga - chce rewolucji w walce z nieprawidłowym parkowaniem w Warszawie. Straż miejska miałaby dzwonić do właściciela pojazdu i ostrzegać, gdy grozi mu odholowanie.Chce też zmian w procedurach obowiązujących straż miejską, a dotyczących zmian w organizacji ruchu. Strażnicy mieliby powstrzymać się przed natychmiastowym odholowaniem samochodu łamiącego zakaz postoju, należącego do mieszkańca Śródmieścia z wykupionym abonamentem w strefie płatnego parkowania. Jak? - Zainteresowany mieszkaniec przekazywałby wraz z dokumentami uprawniającymi do wykupienia abonamentu informację o telefonie komórkowym, pod którym można się z nim skontaktować - objaśnia radny. - Pod wskazany numer strażnik miejski dzwoniłby i jeżeli w ciągu 20-30 minut mieszkaniec odjechałby samochodem, funkcjonariusze odstępowaliby od interwencji. Radny propaguje też nowość. Uważa, że kierowcy mogliby umieszczać w aucie kartkę z telefonem w widocznym miejscu i parkować "na grzecznego". Jeśli nie ma miejsca, kierowcy zastawiają swoim samochodem inne auto i zostawiają telefon, by można było ich wezwać do natychmiastowego odjechania. Daniel Łaga zaczął rozpowszechniać akcję "na grzecznego" na Facebooku. Rzeczniczka straży miejskiej Monika Niżniak nie mówi pomysłowi z dzwonieniem do kierowcy "nie". - Każde rozwiązanie może być brane pod uwagę. Zobaczymy, co powiedzą radni. Na razie jednak strażnik, który widzi samochód zaparkowany w strefie obowiązywania zakazu i znaku T-24 mówiącym o odholowaniu na koszt właściciela pojazdu, nie ma innej możliwości jak odholować auto. Nie wie przecież, czy stoi ono dwie minuty, czy rzeczywiście było tam przed ustawieniem znaku. A gdy dochodzi do zmiany organizacji ruchu, znaki pojawiają się kilka dni wcześniej, jest też informacja na stronach internetowych np. Zarządu Dróg Miejskich czy w mediach.
Komentuj →
Zacznijcie skuwać! Albo posypią się mandaty - zaczęli grozić strażnicy, telefonując do wszystkich dużych administratorów i zarządców terenów. Dramatycznie ślisko zrobiło się na osiedlowych uliczkach. Dzwonili do spółdzielni, wspólnot. - Takie i takie ulice to wasza sprawa, proszę zacząć kuć - informowali. Z rozsianymi po całym mieście prywatnymi właścicielami posesji prywatnych będzie trudniej, nie można przecież ich wszystkich obdzwonić. - Będziemy chodzić od posesji do posesji - zapowiada szef płockiej straży miejskiej Jacek Fuz. Chodzi o to, że spod zalegającego w całym mieście śniegu zaczyna wychodzić lód. Zrobiło się straszliwie ślisko. I zapewne kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt razy byliście w takiej sytuacji: na chodniku czy ulicy próbujecie ominąć śniegowe zaspy, robicie krok i tracicie równowagę. Bo spod śnieżnej warstwy błyszczy lodowa tafla. Taka sytuacja zrobiła się na prawie wszystkich ulicach osiedlowych - zarówno tych miejskich, jak i należących do spółdzielni. Do tej pory strażnicy mandaty za nieodśnieżone, nieposypane piachem czy solą chodniki wypisali tylko trzy. Ale od początku zimy pouczali, wydawali polecenia, przypominali i prosili. Od początku zimy do wczoraj stwierdzili, że właściciele terenu nie wypełnili obowiązków aż 439 razy. Strażnicy 415 razy polecali śnieg lodowe nawisy z dachów usuwać, potem wszystko posypywać solą. 385 razy pouczali, że jeśli właściciel do polecenia się nie zastosuje, to po pierwsze - dostanie mandat, po drugie - może odpowiadać w sądzie w momencie, kiedy ktoś złamie sobie na jego chodniku nogę, albo na głowę czy samochód spadnie mu sopel. - No i... bez rezultatu - kwituje Jacek Fuz. - Owszem, są w mieście właściciele terenów, do których nawet nie musimy zaglądać, bo wypełniają swoje obowiązki sumiennie. Są jednak i tacy, których pouczamy regularnie. I nic. Dlatego możliwe, że już od środy będziemy wypisywać mandaty. Zrobimy wszystko, żeby do weekendu zniknęło jak najwięcej lodu. Dlaczego? Bo w weekend ma być cieplej, możliwe, że popada śnieg z deszczem, czy nawet deszcz. Wystarczy, że ta woda się zmrozi. - Zawsze przy takiej pogodzie wrasta liczba pacjentów - przyznaje dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Wojewódzkiego Stanisław Kwiatkowski. Urazówka nie prowadzi statystyki, która obrazowałaby jak ślisko było na osiedlowych drogach. Tym bardziej że ci, którzy we wtorek potłukli się na oblodzonych chodnikach, przyjdą po pomoc w środę lub później.
Komentuj →
Gdyńskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej zakupiło cztery fabrycznie nowe autobusy przegubowe MAN NG313 Lion"s City G CNG (zasilane sprężonym gazem ziemnym) oraz siedem klimatyzowanych autobusów MAN NL263 Cztery nowe autobusy przegubowe wyposażone są w system automatycznego gaszenia pożaru w komorze silnika. Z kolei siedem używanych autobusów gdyńskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej zakupiło od austriackiej poczty. Pojazdy te są trzydrzwiowe i w pełni klimatyzowane. Największą niespodzianką nie będzie jednak dla pasażerów nawiew chłodnego powietrza ale... darmowy internet na pokładzie autobusu. W pojeździe zamontowano tzw. hot spot, czyli punkt bezprzewodowego dostępu do sieci. To pomysł firmy walkin.pl która realizuje dla Gdyni projekt pod nazwą "Internet 33", w ramach którego w mieście w różnych miejscach pojawiają się hot spoty. - Mamy nadzieję, że bezprzewodowy internet pojawi się także w pozostałych 6 używanych MAN-ach kupionych przez PKM - mówi Marcin Gromadzki, rzecznik Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni.
Komentuj →
Na wrocławskich skrzyżowaniach będą pojawiać się patrole policji. Mają pilnować, aby w godzinach szczytu kierowcy nie wjeżdżali na skrzyżowanie, jeżeli w jednym cyklu świetlnym nie mogą z niego zjechać. Ten obszar jezdni na niektórych skrzyżowaniach jest oznaczony czerwonym kolorem. Wszystko po to, by nie blokować przejazdu innym samochodom i usprawnić ruch w centrum miasta. Dodatkowe zespoły policji drogowej kierujące ruchem na newralgicznych skrzyżowaniach otrzymały od miasta łącznie 901 tys. zł na realizację programu w latach 2009-2011.
Komentuj →
Czy prawidłowo zapinasz dziecko w foteliku, gdy ma na sobie grubą kurtkę lub kombinezon? Z badań wynika, że od 60 do 80% rodziców musiałoby negatywnie odpowiedzieć na to pytanie*, gdyż często zapominają oni, że napięcie pasów bezpieczeństwa w samochodzie powinno być dopasowane do klatki piersiowej dziecka niezależnie od grubości ubrania.
Nieprawidłowo założone pasy bezpieczeństwa nie zapewniają optymalnej ochrony- mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Jeśli dziecko ma na sobie np. puchową kurtkę, to w czasie wypadku ulega ona kompresji, co może doprowadzić do powstania niebezpiecznego luzu pasa piersiowego. W konsekwencji dziecko może być narażone na groźne obrażenia. W 2009 roku miało miejsce 5 050 wypadków drogowych z udziałem dzieci w wieku 0-14 lat. W zdarzeniach tych 128 dzieci poniosło śmierć, a 5 058 doznało obrażeń.Zdecydowana większość ofiar wypadków wśród dzieci w wieku 0-6 lat to pasażerowie pojazdów (67,5%), w tym ofiary śmiertelne to 55,8%**. Zasady związane z prawidłowym zapinaniem pasów dotyczą wszystkich dzieci bez względu na wiek, także niemowląt. Kombinezony dziecięce często uszyte są z wodoodpornych, śliskich tkanin, które dodatkowo sprzyjają wysunięciu się dziecka z fotelika w przypadku nieprawidłowego napięcia pasów. Niestety prawidłowo zapięty pas na zimowym ubraniu może także oznaczać niekomfortowe unieruchomienie dziecka i podróż z małym pasażerem stanie się koszmarem. Szczególnie, gdy rodzice planują dłuższą podróż, najlepiej zdjąć wierzchnie ubranie dziecka, bezpiecznie umieścić malucha w foteliku, zapiąć pasy i przykryć go np. kocykiem do czasu uzyskania odpowiedniej temperatury w samochodzie – radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.
TEST - sprawdź czy prawidłowo zapinasz dziecko w foteliku***
1. Załóż dziecku kurtkę zimową, w której podróżuje na co dzień.
2. Umieść dziecko w foteliku oraz zapnij i dopasuj pasy.
3. Zabierz dziecko z fotelika bez poluzowywania pasów.
4. Zdejmij kurtkę, ponownie umieść dziecko w foteliku i zapnij pasy bez dopasowywania ich długości.
5. Jeżeli pod pasem na wysokości obojczyka dziecka zmieści się więcej palców niż dwa, musisz skrócić długość pasa bezpieczeństwa lub zrezygnować z przewożenia dziecka w zimowym ubraniu.
* źródło: Department of Transport (UK)** źródło: policja.pl*** źródło: Morrck
Komentuj →


(Fot.: PD@N 365-59-60)
Kalendarz - Planer - Poradnik z terminarzem 2011
Format: A-5
Cena detaliczna: 24,00 zł
- Kalendarium roczne, miesięczne, tygodniowe i dzienne;
- Rozkłady zajęć tygodniowe, miesięczne i codzienne;
- Miesięczne zestawienia zajęć określonych typów;
- Plany czasowe i przedmiotowe jazd / egzaminów praktycznych;
- Terminarze egzaminów wewnętrznych i państwowych;
- Dzienne schematy zajęć;
- Dane ewidencyjne czynności obsługowych i kontrolnych;
- Dane osobowe i kontaktowe uczestników szkoleń lub innych osób.
ZAMÓW TERAZ 502-659-431 (non-stop)
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-19)
|
6.01.2011 |
Warszawa (Babska Auto Szkoła; SARBO) |
|
7.01.2011 |
Kielce (1 WORD) |
|
7.01.2011 |
Kielce (2 CEMTRUM 66) |
|
17.01.2011 |
Nowy Sącz |
|
20.01.2011 |
Grudziądz |
|
21.01.2011 |
Płock/Ciechanów |
|
22.01.2011 |
Warszawa (OSK “PIERO”) |
|
25.01.2011 |
Opole |
|
04.02.2011 |
Katowice |
|
14.02.2001 |
Lublin |
Komentuj →
Redakcja Wydawnictwa Grupa IMAGE przygotowuje i kolejno “zawiesza” na stronie internetowej erraty do swoich wydawnictw książkowych. Zapraszamy do odwiedzenia na stronie wwwgrupaimage.pl zakładki “Uzupełnienia programów i erraty” i pobrania plików PDF z erratami do poszczególnych wydań książkowych testów oficyny Grupa IMAGE.
http://www.grupaimage.pl/uzupelnienia

(Fot.: PD@N 368-7)
Komentuj →

Zamówienia można składać:
- telefonicznie: 22/811-01-99 (godz. 9-16.00);
- telefon komórkowy: 502-659-431 (non stop);
- faksem – 22/811-19-93
- e-mail: office@grupaimage.pl oraz marketing@grupaimage.pl
- Internet - http://www.grupaimage.com.pl/sklep-9
*) Przy zamówieniach złożonych do 31.12.2010 r. Wydawca gwarantuje zachowanie dotychczasowej ceny.
(Fot.: PD@N 368-6)
Komentuj →
Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.
Przyślij swoje ogłoszenie: news@prawodrogowe.pl
Komentuj →
Na stronie serwisu informacyjnego PRAWO DROGOWE @ NEWS znajdziecie Państwo zawsze aktualny numer naszego tygodnika - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer. Szczególnego polecenia wymaga bardzo obszerne już archiwum kolejnych edycji serwisu - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=najnowszy_numer Dla ułatwienia poszukiwań oferujemy wyszukiwarkę, indeks tematyczny i spis newsów. Zamieszczane w newsach notki podzieliliśmy na kategorie i działy tematyczne - http://www.grupaimage.pl/?s=prd&i=wyszukiwarka
Pozwalamy sobie przypomnieć, iż tygodnik PRAWO DROGOWE @ NEWS powstał w redakcji opracowującej aktualizację aktów prawnych pomieszczonych w zbiorze e-PrawoDrogowe. Zapraszamy do korzystania z obu narzędzi mających na celu ułatwienie Waszej pracy, a w efekcie poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odwiedzajcie naszą stronę internetową. Redakcja PRAWA DROGOWEGO @ NEWS.

(1-2009)
Komentuj →

(Fot.: PD@N 369-9)
Komentuj →