22 maja 2011 |
0

(Fot.: PD@N 388-52)

(Fot.: PD@N 388-53jm)


(Fot.: PD@N 388-54jm/55jm)
W konkursach i zabawach do wygrania były najwyższej klasy foteliki samochodowi dla dzieci z najwyższymi ocenami w niezależnych testach.


(Fot.: PD@N 388-56jm/57jm)
Inspekcje fotelików są amerykańskim pomysłem wdrażanym obecnie w Polsce, w oparciu o zatrważające wyniki światowych badań, wskazujące, że aż 70% rodziców popełnia krytyczne błędy montując foteliki w samochodach.


(Fot.: PD@N 388-58jm/59jm)
Rodzice i opiekunowie mogli uczestniczyć w spotkaniu z psychologiem dziecięcym, który m.inn. omówił powody niechęci najmłodszych do podróżowania w foteliku i analizował, jak najskuteczniej dziecko do podróżowania w foteliku przekonać


(Fot.: PD@N 388-60jm/61jm)
Z policyjnych statystyk wynika, że jedną z głównych przyczyn tragedii wypadków drogowych jest lekceważenie przez kierowców obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa w samochodach osobowych i autobusach - przekonywali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, w tym Paweł Przestrulski.

(Fot.: PD@N 388-62jm/63jm)
Przeciętny Polak wie, że prawo nakazuje zapinania pasów w samochodach. Pomimo, że 85% kierowców i 81% pasażerów zapina pasy bezpieczeństwa z przodu pojazdu, to zaledwie połowa kierowców (49%) i pasażerów (54%) zapina pasy siedząc z tyłu samochodu. O potrzebie właściwego instalowania fotelików dziecięcych i zapinania pasów bezpieczeństwa przekonywali także: Paweł Kurpiewski (foto od lewej), ekspert ds. bezpieczeństwa dzieci w samochodach, biomechanik zderzeń, redaktor serwisu fotelik.info oraz Rafał Rulski (foto od prawej) – zawodowy kierowca wyścigowy
W Warszawie pod Pałacem Kultury i Nauki odbył się festyn dla dzieci i ich opiekunów pn. Dziecięca Stolica. Gościem wydarzenia organizowanego przez Dorożkarnię oraz Miasto Stołeczne Warszawa była Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W ramach kampanii społecznej “Zapnij pasy. Włącz myślenie” eksperci KRBRD i policjanci zaprezentowali w formie zabaw, konkursów, porad, pogadanek, prezentacji itd. itp., jak prawidłowo powinno się przypinać foteliki dziecięce w samochodzie oraz jak działają pasy bezpieczeństwa. Rodzice mogli także sprawdzić napięcie pasów bezpieczeństwa w swoim samochodzie oraz prawidłowość mocowania fotelików samochodowych. Całe rodziny brały udział w spotkaniu z psychologiem dziecięcym, który omówił powody niechęci najmłodszych do podróżowania w foteliku, bagatelizowania przez dorosłych znaczenia właściwie zapiętych pasów bezpieczeństwa. Przy stanowiskach komputerowych każdy odwiedzający będzie mógł zapoznać się z testami bezpieczeństwa fotelików i pasów dla dzieci
Kampania "Włącz myślenie" ma na celu propagowanie zapinania pasów przez kierowców i pasażerów samochodów oraz używanie w samochodach fotelików dla dzieci. Przez całe lato, podczas imprez w różnych miastach Polski, będą odbywały się warsztaty z udziałem policji i ekspertów odnośnie zapinania pasów i prawidłowego przypinania fotelików, by jak najlepiej spełniały swoją funkcję ratowania życia.
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym:
Obowiązek stosowania pasów:
Art. 39. 1. Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy (...)
Art. 45. 2. Kierującemu pojazdem zabrania się: (...) 3) przewożenia pasażera w sposób niezgodny z art. 39, 40 lub 63 ust. 1;
Art. 63. 1. Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem ust. 4. W pojeździe niepodlegającym rejestracji liczba przewożonych osób wynika z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu.
Przewożenie dzieci:
Art. 39. 3. W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
4. Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.
Art. 45. 2. Kierującemu pojazdem zabrania się: (...) 3) przewożenia pasażera w sposób niezgodny z art. 39, 40 lub 63 ust. 1; 4) przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera; 5) przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.
Informacja własna Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS
Komentuj →
17 maja 2011 |
0
(Fot.: PD@N 388-5)
NIK przygotowała raport o przyczynach wypadków drogowych, wśród nich niebagatelne miejsce zajmuje nieprawidłowe przygotowanie kierowców. Oto co w tej sprawie kontrolerzy zapisali w swoim raporcie szczegółowym:
“(...) 3.2. System szkolenia i egzaminowania kierowców oraz podnoszenie ich kwalifikacji zawodowych
Ustalenia kontroli przeprowadzonych przez NIK wskazują, że nadal nierozwiązanym problemem pozostającym w związku z bezpieczeństwem ruchu drogowego jest mało skuteczny sposób szkolenia kandydatów na kierowców. Szkolenie i egzaminowanie (mimo wprowadzanych zmian w systemie) wciąż nie przygotowuje kierowców do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Nadal osoby o krótkim stażu (wkrótce po zdaniu egzaminu) powodują ok. 30 % wypadków. Wyniki kontroli wskazują, że najsłabiej funkcjonującym ogniwem w procesie nadawania uprawnień do kierowania pojazdami były ośrodki nauki jazdy. Często wydawano zaświadczenia o ukończeniu kursu, mimo niepełnego zrealizowania programu szkolenia. Nierzetelnie sprawdzano testy. Nienależycie zabezpieczano protokoły egzaminacyjne przed zniszczeniem lub podrobieniem, a także niewłaściwie prowadzona była ewidencja osób zakwalifikowanych do egzaminu. Zatrudniano wykładowców i instruktorów nieposiadających odpowiedniego przeszkolenia i wymaganych uprawnień, a egzaminatorzy jednocześnie prowadzili szkolenie kandydatów na kierowców. Odnotowano też przypadki zatrudniania w charakterze egzaminatorów osób ukaranych za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego, bądź osób podejrzanych o przyjęcie korzyści materialnej za umożliwienie zdania egzaminu. Starostowie nierzetelnie sprawowali nadzór nad działalnością ośrodków szkolenia kierowców. Przede wszystkim nie przeprowadzano kontroli prawidłowości szkolenia. Udzielano też zezwolenia na działalność nie sprawdzając prawdziwości danych zamieszczonych we wnioskach o uruchomienie ośrodków. Nie zostały utworzone warunki do podniesienia umiejętności kierowców wykonujących przewóz drogowy (zwłaszcza zachowania się w warunkach ekstremalnych na drogach), poprzez wprowadzenie tzw. kwalifikacji wstępnej oraz szkolenia okresowego. Odpowiedzialność za ten stan ponosili Minister Infrastruktury oraz wojewodowie. Nie zostały przygotowane terminowo (tj. do dnia 10 września 2006 r.) regulacje określające ramy prawne tego systemu. Proces ten zakończony został dopiero 14 lipca 2008 r. Wydane przepisy nie zostały jednak wdrożone do praktyki, zarówno w zakresie szkoleń okresowych, jak i kwalifikacji wstępnej oraz przygotowania kadry instruktorów techniki jazdy. Dotyczyło to zwłaszcza spraw związanych z egzaminowaniem kierowców i kandydatów na instruktorów techniki jazdy oraz opracowywaniem pytań egzaminacyjnych dla kandydatów na instruktorów. Wojewodowie nie sprawowali również, wymaganego przepisami, nadzoru nad zarejestrowanymi ośrodkami szkolenia i ośrodkami doskonalenia techniki jazdy. W rezultacie funkcjonowały ośrodki, które nie spełniały wszystkich wymaganych prawem warunków. Skutkiem tych nieprawidłowości było wykonywanie przewozów przez osoby nieposiadąjące wymaganych uprawnień. Bez kwalifikacji wstępnej przewozy osób wykonywało około 10% kierowców, zaś przewozy rzeczy ponad 17%. (...)
Komentuj →
17 maja 2011 |
0
Najwyższa Izba Kontroli w przygotowanym raporcie wskazała, że polskie drogi są niebezpieczne ze względu na "zły stan techniczny jezdni (niewystarczający poziom bezpieczeństwa stwierdzono nawet na niektórych odcinkach autostrad), nieskuteczny system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, zły stan techniczny pojazdów oraz wadliwą organizację ruchu drogowego". Wyniki kontroli NIK dotyczą lat 2000 - 2010.
Najwyższa Izba Kontroli:
W wypadkach drogowych ginie w Polsce wciąż dwa razy więcej osób niż w UE. Dzieje się tak głównie z powodu złego stanu technicznego dróg. Większość dróg krajowych nie ma dwóch oddzielnych jezdni w przeciwnych kierunkach. Konieczność bezpośredniego mijania pojazdów nadjeżdżających z przeciwka stwarza ryzyko najgroźniejszych wypadków. Radykalna poprawa bezpieczeństwa może nastąpić po wybudowaniu autostrad i dróg ekspresowych.
Liczba ofiar śmiertelnych wciąż utrzymuje się w Polsce na wysokim poziomie. W 100 wypadkach ginie średnio 11 osób, podczas gdy w UE 5. Proces poprawy bezpieczeństwa na drogach jest tak wolny, że Polska nie tylko pozostaje daleko w tyle za średnią europejską, ale prawdopodobnie nie osiągnie nawet wyznaczonych w kraju progów bezpieczeństwa.
Na podstawie kontroli dotyczących polskich dróg NIK utworzyła listę najważniejszych przyczyn braku bezpieczeństwa. Są to: zły stan techniczny jezdni (niewystarczający poziom bezpieczeństwa stwierdzono nawet na niektórych odcinkach autostrad), nieskuteczny system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, zły stan techniczny pojazdów oraz wadliwa organizacja ruchu drogowego. Kontrolerzy zaznaczają, że nie jest to lista zamknięta.
(Fot.: PD@N 388-4)
Rys. Przyczyny złego stanu bezpieczeństwa drogowego (na podstawie wyników kontroli)
Na brak bezpieczeństwa wpływają:
Zły stan nawierzchni
Na co drugim kilometrze dróg publicznych powstały koleiny powyżej 2 cm głębokości, na co czwartym - powyżej 3 cm. W krajach UE takie jezdnie - ze względu na bezpieczeństwo kierowców - wyłączane są z użytkowania. W Polsce spowodowałoby to jednak zamknięcie niemal połowy dróg. Dlatego drogi uszkodzone przez koleiny klasyfikowane są jako znajdujące się w złym stanie technicznym i jedynie ogranicza się na nich prędkość. Dodatkowo zły system opłat za korzystanie z autostrad przez samochody ciężarowe generuje ruch TIR-ów na pozostałych drogach, które w konsekwencji są ‘rozjeżdżane’.
Zbyt mały udział autostrad w sieci dróg
Brakuje w Polsce stabilnych rozwiązań, sprzyjających budowie dróg wysokiej klasy, tj. autostrad i dróg ekspresowych, a tempo powstawania nowych jest zbyt wolne. W konsekwencji udział dróg wysokiej klasy w całej sieci dróg publicznych wynosił na koniec 2009 r. zaledwie ok. 0,5 proc., z czego 0,31 proc. przypadało na autostrady (849 km), pozostałe 0,19 proc. na drogi ekspresowe (521 km). W dodatku autostrady i drogi ekspresowe nie tworzą zwartych ciągów - nadal składają się z pojedynczych, niepołączonych ze sobą odcinków.
Kluczowym problemem pozostaje nieskuteczny system szkolenia kierowców oraz podnoszenia ich kwalifikacji zawodowych. Kursy nauki jazdy - pomimo wprowadzanych zmian - wciąż nie zapewniają odpowiedniego przygotowania do kierowania pojazdem. Niewystarczająca jest zarówno przekazywana wiedza, jak i zdobywane umiejętności. NIK zwraca uwagę, że w konsekwencji alarmująco niski jest poziom zdawalności egzaminów. W latach 2009-2010 nie brakowało ośrodków, w których egzamin praktyczny za pierwszym podejściem zdawało tylko 25 proc. kursantów. W całej Polsce średnia zdających za pierwszym razem nie przekroczyła nigdzie 50 proc. (najbliżej tego progu była Warszawa, gdzie średnia wyniosła 48 proc.). Okazuje się jednak, że nawet przebrnięcie przez egzamin nie gwarantuje w Polsce wystarczających umiejętności do bezpiecznego kierowania pojazdem. Z danych KG Policji wynika, że aż 35 proc. wypadków powodują osoby tuż po uzyskaniu prawa jazdy.
Innym problemem jest lekceważenie sprawy bezpieczeństwa przez zarządzających drogami. Prowadzone od 2000 r. kontrole regularnie wykazywały, że duża część z nich nie wykonywała nawet podstawowych zadań w tym zakresie. Blisko połowa nie miała danych o wypadkach na zarządzanych drogach, a ponad 30 proc. nie posiadało projektów organizacji ruchu (rozmieszczenia świateł, pasów, itp.). Pomimo upływu lat i wdrażania kolejnych programów naprawczych sytuacja nie poprawia się. W ubiegłym roku zatwierdzoną organizację ruchu na wszystkich drogach miało tylko niespełna 20 proc. zarządców. “Rekordzista” (Zarząd Dróg Powiatowych w Piotrkowie Trybunalskim) osiągnął zaledwie 1,3 proc. Kolejne kontrole pokazują, że zarządcy konsekwentnie lekceważą swoje obowiązki: co czwarty nie sprawdza zgodności rozmieszczenia znaków, świateł i wysepek dla pieszych z projektem; ponad 1/3 nie przeprowadza obowiązkowych kontroli organizacji ruchu; 37,5 proc. nie prowadzi w ogóle analiz dotyczących bezpieczeństwa. Tylko u 2 zarządców dróg nie ujawniono żadnych nieprawidłowości w organizacji ruchu drogowego. U innych kontrolerzy często znajdowali przykłady braku wyobraźni i odpowiedzialności. Wydział Gospodarki Komunalnej w Toruniu otworzył np. dla ruchu wyremontowany odcinek ulicy Tarnowskiej, chociaż na środku jezdni pozostawiono słupy energetyczne bez jakiegokolwiek zabezpieczenia i oznakowania.
Komentuj →
16 maja 2011 |
0


(Fot.: 388-16jm i 15)
^ Wiesław Kondej - dyrektor handlowy i jednocześnie dyrektor Oddziału Sprzedaży Flotowej i Wynajmu w POL-MOT Auto Sp. z o.o. Ukończył studia na Politechnice Warszawskiej i studia podyplomowe na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Od roku 2007 tworzył od podstaw dział wynajmu długoterminowego w POL-MOT Auto Sp. z o.o.
Na początku roku WORD Warszawa podpisał umowę o wymianie pojazdów egzaminacyjnych na Skody Fabie, w tym miesiącu w kolejnym ośrodku – WORD w Lublinie przetarg wygrał ten sam model pojazdu. Dla ośrodków szkolenia przygotowano ofertę specjalną. Zapytaliśmy warszawskiego dealera o podsumowanie tych kilku miesięcy współpracy w WORD i z ośrodkami szkoleniowymi. Odpowiedzi udzielił Wiesław Kondej:
Pytanie: Mija trzeci miesiąc realizacji kontraktu na wynajem samochodów pomiędzy POL-MOT Auto a WORD Warszawa. Jak te trzy miesiące współpracy oceniane jest przez POL-MOT Auto?
Odpowiedź: Spodziewaliśmy się sporych kłopotów na starcie naszej współpracy. Czas od rozstrzygnięcia przetargu do terminu dostawy był niezwykle krótki, ale wszystko na szczęście się udało. Pomogła pełna mobilizacja Importera, naszych Kooperantów i Pracowników. W tej chwili jesteśmy po sezonowej zmianie opon. Zrobiliśmy ją w trzech naszych punktach, najbliższych ośrodkom egzaminacyjnym. Staramy się niezwłocznie realizować wszystkie wymagania WORD-u. Mam nadzieję, że druga strona to potwierdzi.
Pytanie: Jak kontrakt z WORD Warszawa przełożył się na sprzedaż samochodów Skoda Fabia w Państwa punktach?
Odpowiedź: Importer wyznaczył nas jako swego wyłącznego przedstawiciela do współpracy ze szkołami i instruktorami nauki jazdy w obszarze warszawskiego WORD-u. I nie chodzi tu o to, byśmy monopolizując sprzedaż pogarszali warunki dla Klientów. Wręcz odwrotnie - dzięki wsparciu od Importera POL-MOT Auto może im zaoferować najlepszy pakiet warunków cenowych i gwarancyjnych. Dzięki zakupom OSK w naszych trzech warszawskich salonach Skody, rzeczywiście odczuwamy wzrost sprzedaży modelu Fabia. Ale dopisują też klienci na inne modele, spoza obszaru nauki jazdy.
Pytanie: Sprzedaż nowych samochodów jest chyba w kraju niższa niż rok temu?
Odpowiedź: Dokładnie odwrotnie niż w naszej firmie. Niedawno oddaliśmy nowe salony Skody w Warszawie i w Kielcach a także poważnie zmieniliśmy system sprzedaży dla firm. Łączny efekt wszystkich tych działań przekroczył nasze oczekiwania. Przy niewielkim spadku sprzedaży Skody w całym kraju, u nas od stycznia do kwietnia nastąpił prawie 40-procentowy wzrost sprzedaży tej marki. W pierwszym momencie wywołało to nawet napięcia w finansowaniu stoków, ale te mamy już za sobą. Zamówienia, które mamy gwarantują, że ten wysoki poziom sprzedaży utrzyma się u nas do końca roku.
Pytanie: Czy w najbliższym czasie przewidujecie Państwo jakieś działania w stosunku do WORD Warszawa i OSK?
Odpowiedź: Staramy się być dobrym i życzliwym partnerem WORD-u, OSK i Instruktorów. Wyodrębniliśmy specjalnych pracowników do obsługi tych, bardzo ważnych dla nas Klientów. Rozwijamy kontakty ze środowiskiem szkół, nauczycieli i egzaminatorów, by lepiej poznać oczekiwania i potrzeby tego środowiska. Staramy się sprawy zgłaszane do nas załatwiać na bieżąco, bez żadnych zaległości. Wstępnie ustaliliśmy termin wymiany 40 szt. Fabii w WORD na październik 2011 roku. Jest to termin zgodny z umową. Nowe samochody wyjadą od nas uzbrojone w opony zimowe. Oczekujemy też na dalsze zamówienia ze strony OSK i Instruktorów. Dobrze skontaktować się z nami wcześniej i zasygnalizować nawet odległy termin planowanej wymiany samochodu. Bardzo skróci to oczekiwanie na żądaną kompletację.
Komentuj →
21 maja 2011 |
0






(Fot.: PD@N 388-76-81)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Białymstoku ul. Wiewiórcza 64odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. w ramach ogólnopolskiego – unijnego projektu “Wzrost kompetencji kadr ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Białymstoku. W szkoleniu udział wzięło 85 osób, w tym 21 kobiet, 20 osób w wieku 50+, 38 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach, w każdej zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Helena Zieńko - metodyka; Ewa Odachowska - psychologia; Krzysztof Janowski - prawo; Ryszard Krawczyk - narzędzia. Uczestnicy otrzymali drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. Uczestnicy szkolenia w anonimowej ankiecie ewaluacyjnej dokonali oceny programu i jego zgodności z oczekiwaniami, organizacji i przebiegu szkolenia, przygotowania wykładowców, jakości materiałów szkoleniowych.
Komentuj →
21 maja 2011 |
0
(Fot.: PD@N 388-65)
^ Marek Grzegorz Trębicki, zastępca dyrektora WORD w Białymstoku
Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS:W dniu - 21 maja br. – uczestnicy projektu szkoleniowego “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” z Białegostoku i okolic zakończyli swój cykl szkoleniowy. Jak Pan ocenia ideę i realizację tego cyklu szkoleniowego?
Odpowiedź Marka Grzegorza Trębickiego, zastępcy dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku: Potwierdzam słuszność idei oraz zasadność tego typu szkoleń. Istotą zawodu instruktora jest kształcenie przyszłych kierowców. Poziom kształcenia kandydatów na kierowców jest ściśle związany z poziomem kompetencji reprezentowanym przez instruktorów. Realizacja projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” stworzyła instruktorom możliwość uzupełnienia wiedzy w zakresie metodyki i dydaktyki nauczania przyszłych kierowców, z zakresu psychologii, obwiązujących przepisów prawa oraz najczęściej popełnianych, w trakcie egzaminów na prawo jazdy, błędów. Uzyskana wiedza będzie miała przełożenie na wyniki zdawalności państwowych egzaminów na prawo jazdy, a w dalszej kolejności również na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Pytanie: Jednym z elementów szkolenia – obok szkoleń stacjonarnych tzw. Dzień 1. i Dzień 2 – był e-learning i test na zakończenie. Czy – Pana zdaniem – ta metoda szkoleniowa wyprze, to tradycyjne szkolenie teoretyczne, prowadzone przez instruktora w sali wykładowej i przy użyciu wielu tradycyjnych pomocy np.: plansze, filmy itd. itp.
Odpowiedź:Szkolenia e-learningowe są wygodnym sposobem przekazywania wiedzy. Stanowią one dogodną formę wspomagającą tradycyjny sposób zdobywania wiedzy. Osoba szkoląca się sama może decydować o czasie, miejscu i sposobie nauki. W przypadku szkolenia kandydatów na kierowców szczególnie ważny jest jednak bezpośredni kontakt kursanta z instruktorem, pozwalający na pełne przekazanie wiedzy.
Pytanie: Wracając do szkoleń instruktorów – oni sami wiele mówili o potrzebie spotkań w WORD, spotkań z egzaminatorami, zadawania pytań, uzyskiwania odpowiedzi na trudne pytania itd. itp. Jak często WORD Białymstoku zaprasza przedstawicieli ośrodków szkolenia do siebie?
Odpowiedź:Współpraca z ośrodkami szkolenia kierowców jest priorytetem działań podejmowanych przez WORD w Białymstoku. Ośrodek prowadzi stałą współpracę ze Społecznym Stowarzyszeniem Szkolenia Kierowców w Białymstoku. Udział WORD-u w realizacji projektu został poprzedzony konsultacjami ze Stowarzyszeniem, które potwierdziły potrzebę organizowania takich szkoleń. Podejmujemy również wspólne inicjatywy i działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Staramy się na bieżąco wyjaśniać wszelkie wątpliwości, pojawiające się w związku z interpretacją przepisów ruchu drogowego.
Pytanie: W przyszłym roku wejdzie w życie zapis ustawy o kierujących pojazdami, zobowiązujący instruktorów do corocznych szkoleń. Jaki – Pana zdaniem – powinien być zakres takich szkoleń? A co ich przedmiotem?
Odpowiedź: Stałym elementem winna być interpretacja obowiązujących przepisów ruchu drogowego, z uwzględnieniem zapisów niejasnych, budzących wątpliwości w praktyce. Szkolenie w szczególności powinno zwracać uwagę na zagrożenia występujące w ruchu drogowym. Ważnym elementem szkolenia powinna być również psychologia (w tym umiejętność radzenia sobie w sytuacjach stresujących) oraz metodyka nauczania.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
21 maja 2011 |
0
Po trzech dniach agonii w szpitalu w Ankonie we Włoszech zmarła niespełna dwuletnia dziewczynka, którą ojciec zostawił na pięć godzin zapiętą w foteliku w samochodzie podczas upału – doniosły agencje prasowe na całym świecie. Mężczyzna zapomniał odprowadzić córkę do żłobka. W środę rano wykładowca uniwersytecki, pracujący w departamencie klinik medycznych chirurgii weterynaryjnej w Teramo, miał odwieźć córkę do żłobka. Ale ojciec zapomniał tam ją odprowadzić i pojechał prosto do pracy, zostawiając dziewczynkę w samochodzie zaparkowanym na słońcu, w wyjątkowym tego dnia upale, sięgającym 26 stopni Celsjusza. Po pięciu godzinach, ojciec znalazł dziecko w samochodzie, niestety już w stanie ciężkim. Zapadła w śpiączkę, miała sinicę i prawie nie oddychała.
Komentuj →
20 maja 2011 |
0
Najłatwiej zdobyć prawo jazdy w Lesznie, najtrudniej - w Pile. Co jest tego powodem? – pyta redakcja poznańskiej “Gazety pl”. Tylko co trzeci egzamin na prawo jazdy kończy się w Polsce sukcesem. I z roku na rok jest coraz gorzej – komentują dziennikarze powołując się na ustalenia raportu izby ośrodków szkolenia kierowców. - Liczba osób, które zdają, jest żenująco niska - przyznaje prezes izby Roman Stencel. Raport powstał na podstawie informacji z 49 wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Z analizy wynika, iż najłatwiej zdobyć prawo jazdy w Lesznie (zdaje tam pierwszym razem zdaje prawie 40 proc. Kandydatów na kierowców). - To głównie zasługa szkół nauki jazdy. Poprawiło się szkolenie. Kandydatów na kierowców jest ostatnio mniej, więc ośrodki bardziej stawiają na jakość - ocenia Stanisław Wojciak, wicedyrektor WORD w Lesznie. Najtrudniej egzamin zdać w Pile, Łodzi, Gdańsku, Zamościu i Włocławku. Znacząco ma tu znaczenie korupcja w ośrodkach egzaminowania. Natomiast szefowie WORD twierdzą, że to jedynie efekt gorszego lub lepszego szkolenia, a od samych egzaminatorów zależy niewiele. Instruktorzy są odmiennego zdania, mówią, że w interesie finansowym WORD-ów leży, aby duża część osób musiała powtarzać egzamin. Roman Stencel – jak podkreśla dziennik - uważa jednak, że i same szkoły nie są bez winy: - Instruktorzy ulegają presji ze strony kursantów. Dopuszczają do egzaminu nawet osoby, które nie są dobrze przygotowane i nie potrafią jeszcze dobrze jeździć.
Komentuj →
20 maja 2011 |
0






(Fot.: PD@N 388-70/75)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Białej Podlaskiej, ul. Orzechowa 60odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. realizowane w ramach ogólnopolskiego projektu szkoleniowego pn. “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia był tutejszy WORD. W szkoleniu udział wzięło 69 osób, w tym 14 kobiet, 21 osób w wieku 50+, 29 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach. W każdej z nich zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Marta Cybulska-Demczuk - metodyka; Dominika Maś – psychologia; Andrzej Kacik – prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. Uczestnicy szkolenia w anonimowej ankiecie ewaluacyjnej dokonali oceny programu i jego zgodności z oczekiwaniami, organizacji i przebiegu szkolenia, przygotowania wykładowców, jakości materiałów szkoleniowych.
Komentuj →
19 maja 2011 |
0
Pogarsza się stan gimbusów. Nikt nie jest w stanie zmusić gmin – te właśnie odpowiadają za przewóz dzieci - by coś z tym zrobiły.I tak np. na Warmii i Mazurach w ostatnich dniach policja przeprowadziła kontrole autobusów przewożących dzieci do szkół. Sprawdzono 340 pojazdów, zatrzymano dowód rejestracyjny co dziesiątego. Podczas poprzedniej takiej kontroli - w lutym - takich przypadków było o połowę mniej. Gimbusy to często pojazdy wysłużone, niekiedy ponad 20-letnie – informuje portal INTERIA pl. - To są usterki związane z układem kierowniczym, układem hamulcowym. Poza tym problemy są problemy z wyciekającym płynem hamulcowym - wymienia Małgorzata Słowik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Niestety, nawet wynajęcie dużej, renomowanej firmy transportowej nie zawsze chroni przed problemami. - Nie ma zależności między tym, czy firma jest duża, czy mała - zaznacza Słowik. Dlatego lepiej jest pytać innych nauczycieli o rekomendację. - Korzystamy z firm, które już znamy, do których mamy zaufanie - mówi Jarosława Kozak, dyrektor gimnazjum nr 5 w Olsztynie. Zaznacza, że i tak zawsze prosi policję o sprawdzenie autobusu przed wycieczką. Jak wiadomo - podstawą zaufania jest kontrola.
Komentuj →
19 maja 2011 |
0
(Fot.: PD@N 373-10)
^ Ryszard Pasikowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie
Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS:W dniach - 18 i 19 maja br. - uczestnicy ogólnopolskiego projektu szkoleniowego “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” z Lublina i okolic zakończyli swój cykl szkoleniowy. O ocenę projektowanych szkoleń projektu poprosiliśmy Pana już w styczniu br. Dzisiaj zapytamy o wielki ukłon, który wykonał Pan w stosunku do właścieli ośrodków szkolenia kierowców. Myślę tu o przetargu na pojazdy egzaminacyjne i ponad półroczny okres przygotowań do ich wprowadzenia. Ośrodki z wielu miast niestety nie miały takiej możliwości. Mają miesiąc, dwa na przygotowanie swoje osk do nowych wymogów egzaminacyjnych i w efekcie ponoszą straty. Tracą klientów. Wasze osk będą miały wystarczający czas na wymianę taboru. Czym podyktowana była właśnie taka Pana decyzja?
Odpowiedź Ryszarda Pasikowskiego, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Decyzja o wymianie samochodów nigdy nie jest zaskoczeniem dla ośrodków szkolenia kierowców, kwestią zasadniczą jest termin jej ogłoszenia. Poprzedni przetarg na samochody egzaminacyjne szczegółowo określił termin obowiązywania umowy. W naszym przypadku jest to 15 grudnia 2011 roku. Już rok przed tym terminem prowadziliśmy z przedstawicielami ośrodków rozmowy, jakie cechy winien oprócz wymogów ustawowych mieć pojazd egzaminacyjny. Zasadniczo wnioski ośrodków sprowadzały się do trzech postulatów:
- ma mało palić,
- mieć możliwość zamontowania instalacji gazowej bez utraty gwarancji;
- wprowadzenie nowego pojazdu nastąpi po co najmniej 6 miesiącach od daty rozstrzygnięcia przetargu.
Wszystkie w/w wnioski staraliśmy się spełnić, dlatego chyba tak mało mieliśmy protestów.
Pytanie: Wracając do szkoleń instruktorów - oni sami wiele mówili o potrzebie spotkań w WORD, spotkań z egzaminatorami, zadawania pytań, uzyskiwania odpowiedzi na trudne pytania itd. itp. Jak często WORD Lublin zaprasza przedstawicieli ośrodków szkolenia do siebie?
Odpowiedź: Takie spotkania staramy się sami organizować co najmniej raz w roku. Oczywiście, jeśli są wnioski Stowarzyszeń Ośrodków by omówić bieżące problemy to do takich spotkań dochodzi częściej.
Pytanie: W przyszłym roku wejdzie w życie zapis ustawy o kierujących pojazdami, zobowiązujący instruktorów do corocznych szkoleń. Jaki - Pana zdaniem - powinien być zakres takich szkoleń? A co ich przedmiotem?
Odpowiedź: Podstawowymi zagadnieniami, które należy uwzględnić w programach szkoleń to jednolity sposób przekazywania wiedzy z zakresu przepisów ruchu drogowego, techniki jazdy, psychologii, metodyki nauczania. Ważnym elementem edukacyjnym była by również możliwość obejrzenia sytuacji drogowych rejestrowanych przez pojazdy egzaminacyjne i zachowania osób zdających podczas egzaminu. Innym elementem, który winien znaleźć się w programie takiego szkolenia jest trening zachowania kierowcy - instruktora w warunkach ekstremalnych. Zakładam, że ilość praktyki i teorii nie powodowałaby znużenia u uczestników takiego szkolenia, a możliwość wymiany doświadczeń i eliminacji najczęstszych błędów spowodowałoby zwiększenie zdawalności wśród kandydatów na kierowców i poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
19 maja 2011 |
0







(Fot.: PD@N 388-43-49)
W dniu 19 maja 2011 w WORD w Lublinie ul. Hutnicza 3odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Lublinie.W szkoleniu udział wzięły 52 osoby, w tym 10 kobiet, 4 osoby w wieku 50+, 18 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupachw każdej zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Robert Hajdasz - metodyka; Andrzej Markowski – psychologia; Wiesław Kubajka – prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. Uczestnicy szkolenia dokonali oceny programu i jego zgodności z oczekiwaniami. W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: opracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami; zebrali wybrane anegdoty i doświadczenia związane procesem nauczania; uznali za opinie potrzebne zbudowanie portalu internetowego W szkoleniu uczestniczył dyrektor WORD.
Komentuj →
18 maja 2011 |
0
(Fot.: PD@N 388-3)
Z coraz większą częstotliwością wraca na łamy prasy temat przygotowywanych w Ministerstwie Infrastruktury zmian egzaminu teoretycznego na prawo jazdy, czyli zmian zasady przeprowadzenia testów państwowych. Także “Rzeczpospolita” poświęca miejsce tematowi. - Kursanci są uczeni po to, by zdać egzamin - powiedział “Rzeczpospolitej" jeden z warszawskich egzaminatorów. I to właśnie powód oczekiwanej od dawna w środowisku zmiany. Rozwiązując nowy test kandydaci na kierowców będą musieli wykazać się refleksem i potwierdzić, iż już na drodze będą potrafili zachować się prawidłowo. Już nie będą wykuwali testów na pamięć. Nowy zestaw testowy ma składać się z 30 pytań podzielonych na dwie części - pierwszych 20 będzie miało charakter ogólny, pozostałych dziesięć będzie zależało od tego, o jaką kategorię ubiega się zdający. Test będzie zawierał symulacje zdarzeń drogowych, które mogą się pojawić podczas normalnej, rzeczywistej jazdy po mieście lub w terenie niezabudowanym. Jak mówią specjaliści, zmiany idą w tym kierunku, aby już podczas egzaminu teoretycznego możliwe było sprawdzenie, czy przyszłykierowcapotrafi szybko zareagować na zmieniające się sytuacje na drodze - komentuje “Rzeczpospolita”. I jak donosi dziennik - pierwsze rezultaty pracy specjalnego zespołu autorskiego powołanego przez Ministerstwo Infrastruktury już są gotowe. - Czas na odpowiedź będzie krótki, a możliwość poprawienia wykluczona - mówi “Rzeczpospolitej" Andrzej Szklarski, dyrektor WORD w Warszawie pracujący nad zmianami. Będzie po dziesięć sekund na klip lub zdjęcie.
Komentuj →
18 maja 2011 |
0
W WORD Lublin rozstrzygnięty został przetarg na nowe samochody dla egzaminowanych, będą to Skody Fabie. - Musieliśmy ogłosić przetarg, bo w grudniu kończy się czteroletnia umowa z toyotą na wynajem samochodów - tłumaczy Ryszard Pasikowski, dyrektor Ośrodka. Wpłynęły dwie oferty. Jedna z nich już po terminie, więc została odrzucona. W drugiej kopercie była oferta skody. Firma proponuje 18 modeli Fabia z silnikiem o pojemności 1,2 i mocy 85 koni mechanicznych. Koncern proponuje cenę 732 tys. zł, a WORD ma do wydania około 900 tysięcy zł. - Na tych samochodach przeprowadzane są już egzaminy w Warszawie i słyszałem bardzo dużo pozytywnych opinii - dodaje Pasikowski. Skody mają służyć egzaminowanym przez sześć lat. - Żeby szkoły nauki jazdy nie musiały za szybko wymieniać samochodów – mówi. Skody - podobnie jak toyoty - będą wymieniane. WORD konsultował warunki wyboru w osk. Po raz pierwszy przy wyborze aut WORD dał też głos szkołom nauki jazdy. - Było w tej kwestii spotkanie - przyznaje Zygmunt Gąszczyk z Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców w Lublinie. - Tak wczesne rozstrzygnięcie przetargu to bardzo dobre posunięcie. Trzeba przecież sprzedać toyoty, a później wynająć lub kupić skody. Nie powinno być z tym problemu, bo warunki przetargu były znane od dawna i tymi kryteriami powinny kierować się szkoły - mówi Gąszczyk. Pasikowski o skodach jeżdżących w Warszawie słyszał tylko jedną złą opinię. Że zostały wprowadzone za szybko i szkoły się na to nie przygotowały. - Chcieliśmy uniknąć tego problemu - mówi dyrektor.
Komentuj →
18 maja 2011 |
0
Coraz mniej jest chętnych na zdobycie prawa jazdy. Upadają nawet renomowane firmy, a wszystko to rodzi niezdrową konkurencję. - Dumping i oszustwa - narzekają właściciele szkół. - Liczba zdających na prawo jazdy spadła w ciągu ostatniego roku o 40 procent - mówi lubelskiej “Gazecie pl” Ryszard Pasikowski, dyrektor WORD w Lublinie i przytacza dane: - W 2009 r. przeprowadziliśmy 94 tys. egzaminów, a w 2010 r. 60 tysięcy. Winny jest niż demograficzny. To odbija się na szkołach nauki jazdy. Niektóre szkoły nauki jazdy nie wytrzymują zasad rynku i upadają. I dyrektor wymienia konkretne przykłady: nie ma już np. ośrodków: “SPEED” i “ATUT” a Automobilklub nie prowadzi już szkoleń. Tymczasem w miejsce zamykanych szkół powstają inne. Z danych miejskiego wydziału komunikacji wynika, że w styczniu 2010 r. było w mieście 87 ośrodków, a w grudniu tamtego roku 86. - W ciągu roku ubyło 19 ośrodków a przybyło 18. Jest rotacja. Tylko w marcu tego roku jest pięć nowych, ale cztery zostały zamknięte - tłumaczy Piotr Kędzierski z Ratusza.
Maciej Kulka, właściciel firmy obecnej na rynku 17 lat mówi, że nowe firmy mogą spróbować swoich szans, ale muszą się postarać. - Jeśli ktoś sądzi, że weźmie milion złotych kredytu, kupi kilka samochodów i przetrwa, to się myli. Markę i zaufanie do swojej firmy budowałem kilkanaście lat - ocenia. Żeby przetrwać, trzeba zróżnicować ofertę. Z kursów wyłącznie na kategorię B nikt nie wyżyje. - Oczywiście mamy takie, ale traktuję je raczej jako misję, a nie zarobek.
Komentuj →
18 maja 2011 |
0








(Fot.: PD@N 388-35-42)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Lublinie ul. Hutnicza 3odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. Organizatorem szkolenia był WORD w Lublinie.W szkoleniu udział wzięły 63 osoby, w tym 5 kobiet, 5 osób w wieku 50+, 24 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu pn. “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Robert Hajdasz - metodyka; Andrzej Markowski – psychologia; Wiesław Kubajka – prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. Uczestnicy szkolenia w anonimowej ankiecie ewaluacyjnej dokonali oceny programu i jego zgodności z oczekiwaniami, organizacji i przebiegu szkolenia, przygotowania wykładowców, jakości materiałów szkoleniowych. Uczestnicy wskazali na potrzebę szerszej dyskusji i wymiany doświadczeń. W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: pracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z Ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami. W szkoleniu uczestniczył dyrektor WORD w Lublinie.
Komentuj →
18 maja 2011 |
0
(Fot.: PD@N 388-2)
“Dziennik Zachodni” przypomina, iż dzisiaj na osiedlach już obowiązuje prawo jak na drogach publicznych. Właśnie zarządcy osiedli i wspólnot mieszkaniowych mogą już ustanawiać strefę ruchu. Przepisy nie tylko pozwolą karać kierowców, ale nakładają na zarządców nowe obowiązki, w tym finansowe. Droga musi być utrzymywana w dobrym stanie, przed ustawieniem znaków spółdzielnia czy wspólnota mieszkaniowa musi zlecić na własny koszt wykonanie planu zmiany organizacji ruchu. Wszelkie kolizje, wypadki czy uszkodzenia pojazdów będę traktowane jak zdarzenia na drodze publicznej, a to może wiązać się z odszkodowaniami, jeśli powodem okaże się np. zły stan nawierzchni. - Wprowadzenie możliwości oznakowania strefy ruchu nie oznacza, że zarządcy będą do tego w jakikolwiek sposób zmuszani. To jest ich autonomiczna decyzja - kończy Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji. Na razie zarządy największych spółdzielni w regionie ważą wszystkie argumenty za i przeciw. Ostateczne decyzje wkrótce - przypomina “Dziennik Zachodni”.
Komentuj →
17 maja 2011 |
0
(Fot.: PD@N 388-69)
^ Sławomir Niepogoda, dyrektor WORD w Chełmie (powołany 10 kwietnia 2008r.), wcześniej kierownik Działu Egzaminowania WORD w Chełmie
Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS:17 maja br. – uczestnicy projektu szkoleniowego “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” z Chełma i okolic zakończyli swój cykl szkoleniowy. Jak Pan ocenia ideę i realizację tego cyklu szkoleniowego?
Odpowiedź Sławomira Niepogody, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Chełmie: Projektpod hasłem “Wzrostkompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” jest moim zdaniem bardzo trafnym tematem szkoleniowym. Dzięki temu instruktorzy podnoszą swoje kwalifikacje i umiejętności. Kandydaci na kierowców mają możliwość skorzystania z usług nauczycieli, którzy posiadają prestiżowe certyfikaty kompetencji. W konsekwencji zyskujemy wszyscy jako użytkownicy dróg publicznych, ponieważ wyższy poziom szkolenia w ośrodkach szkolenia kierowców skutkuje profesjonalnym podejściem do zagadnień bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Pytanie: Jednym z elementów szkolenia - obok szkoleń stacjonarnych tzw. Dzień 1. i Dzień 2 - był e-learning i test na zakończenie. Czy – Pana zdaniem – ta metoda szkoleniowa wyprze, to tradycyjne szkolenie teoretyczne, prowadzone przez instruktora w sali wykładowej i przy użyciu wielu tradycyjnych pomocy np.: plansze, filmy itd. itp.
Odpowiedź:Szkolenie e-learningowe - moim zdaniem - jest tylko i wyłącznie uzupełnieniem tradycyjnego szkolenia, a więc bezpośredniego kontaktu kursanta z doświadczonym nauczycielem-wykładowcą, który w sytuacjach wątpliwych służy swoją radą, wiedzą i doświadczeniem. Natomiast sam e-learning może doprowadzić do tego, że będzie to przyswajanie czysto teoretycznej wiedzy oraz losowego doboru właściwej odpowiedzi bez głębszej analizy zagadnień.
Pytanie: Wracając do szkoleń instruktorów – oni sami wiele mówili o potrzebie spotkań w WORD, spotkań z egzaminatorami, zadawania pytań, uzyskiwania odpowiedzi na trudne pytania itd. itp. Jak często WORD Chełm zaprasza przedstawicieli ośrodków szkolenia do siebie?
Odpowiedź:O czasu kiedy zostałem dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Chełmie cyklicznie organizuję spotkania szkoleniowe z kierownikami OSK oraz instruktorami nauki jazdy. Tego typu spotkania odbywają się przynajmniej dwa razu do roku. Analizujemy na nich zagadnienia związane z bieżącymi sprawami dotyczącymi organizacji ruchu drogowego na terenie miasta oraz właściwym zachowaniem kierowców. Współpraca między WORD-ami a OSK jest niezbędnym elementem wpływającym na podnoszenie jakości szkolenia, a co za tym idzie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ważnym jest, aby ta współpraca była przejrzysta, czysta i określona na jasnych zasadach. OSK są partnerami, a nie konkurencją dla WORD. W ten sposób widzę misję Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.
Pytanie: W przyszłym roku wejdzie w życie zapis ustawy o kierujących pojazdami, zobowiązujący instruktorów do corocznych szkoleń. Jaki – Pana zdaniem – powinien być zakres takich szkoleń? A co ich przedmiotem?
Odpowiedź: Bardzo dobre pytanie. Uważam, że czynni instruktorzy nauki jazdy powinni cały czas podnosić swoje kwalifikacje i dbać o rozwój wiedzy zawodowej. Zapisane w ustawie coroczne szkolenia instruktorów powinny odbywać się w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego, które dysponują kadrą o wysokich kwalifikacjach oraz najlepiej znają zagadnienia związane z procesem szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Z doświadczenia zawodowego wiem, że nie zawsze każdy instruktor indywidualnie prowadzi samokształcenie nadążające za zmianami w przepisach. Zapis ten, jeżeli będzie właściwie realizowany, o czym mówiłem powyżej, na pewno przyczyni się do podniesienia jakości szkolenia, a co za tym idzie do wzrostu zdawalności na egzaminach państwowych.
Gratuluję pomysłodawcy projektu “Wzrostkompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” podjęcia tak ważnego tematu dotyczącego całokształtu bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ramach projektu unijnego i życzę, abyśmy w przyszłości kontynuowali tak owocną współpracę. Dziękuję.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
17 maja 2011 |
0








(Fot.: PD@N 388-18-25)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Chełmie ul. Bielawin 2odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Chełmie. W szkoleniu udział wzięło 58 osób, w tym 4 kobiety, 10 osób w wieku 50+, 17 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Stefan Kamiński – metodyka; Dominika Maś – psychologia; Jacek Kwietniewski – prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. Uczestnicy szkolenia w anonimowej ankiecie ewaluacyjnej dokonali oceny programu. W szkoleniu uczestniczył dyrektor WORD w Chełmie Sławomir Niepogoda.
Komentuj →
17 maja 2011 |
0

(Fot.: PD@N 388-33jm)
Zderzenie pociągu z samochodem można porównać do zderzenia auta z aluminiową puszką. Mimo to kierowcy podejmują ryzyko i przejeżdżają przez przejazd kolejowy, gdy widać już nadjeżdżający pociąg.
W ubiegłym roku w Polsce doszło do 91 wypadków na przejazdach kolejowych, 33 osoby poniosły w ich wyniku śmierć, a 104 zostały ranne*. Wedle światowych statystyk do większości zderzeń samochodów z pociągiem dochodzi w ciągu dnia, przy dobrych warunkach pogodowych**.
Odpowiedzialność za uniknięcie zderzenia leży po stronie kierowcy, gdyż maszynista nie ma żadnej możliwości manewrowania pociągiem, ma też nieporównywalnie dłuższą drogę hamowania. Nawet podczas pokonywania przejazdu strzeżonego kierowca zobowiązany jest do zachowania maksymalnych środków ostrożności. Bezwzględnie przed wjazdem na tory należy sprawdzić czy manewr ten jest bezpieczny. Nie należy oczekiwać, że usłyszymy nadjeżdżający pociąg – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.
Jeśli samochód utknie na torach i kierowca nie ma możliwości zjazdu, należy bezzwłocznie opuścić pojazd i oddalić się od torów biegnąc w kierunku, z którego nadjeżdża pociąg. W ten sposób zmniejszymy prawdopodobieństwo uderzenia przez szczątki pojazdu – radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Natomiast jeśli przejeżdżając przez przejazd kierowca zauważy, że szlaban zostaje opuszczany, należy mimo wszystko jechać przed siebie, aby pojazd nie został uwięziony na torach. W przypadku podejrzeń co do sprawności sygnalizacji i szlabanów, należy zgłosić to dróżnikowi kolejowemu.
Szczególnie ostrożni powinni być kierowcy jadący pojazdem z przyczepą oraz holujący inne auto. W takim wypadku kierowcy muszą być świadomi całkowitej długości pojazdu lub pojazdów oraz powinni pamiętać, że przy zwiększonej masie wydłuża się droga hamowania – wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Te same uwagi tyczą się również kierowców samochodów ciężarowych. Ryzykowanie przejazdu w ostatniej chwili może spowodować, że część pojazdu nie zdąży przejechać przez tory lub że zapory zostaną zamknięte między pojazdem a przyczepą.
Zasady bezpieczeństwa podczas pokonywania przejazdu kolejowego:
- Zawsze spodziewaj się nadjeżdżającego pociągu
- Zwolnij i przed wjazdem rozejrzyj się w obie strony
- Nigdy nie przejeżdżaj przez tory, gdy widzisz lub słyszysz nadjeżdżający pociąg
- Nie wyprzedzaj innych pojazdów na przejeździe ani przed nim
- Nie zatrzymuj się przy samych torach – pamiętaj, że pociąg jest od nich szerszy i potrzebuje więcej miejsca.
* Źródło: policja.pl
** Źródło: Office of Road Safety, Australia oraz Texas Department of Insurance
Komentuj →
16 maja 2011 |
0

(Fot.: PD@N 388-7)
Kobiety decydujące się na macierzyństwo zasługują na życzliwość i wsparcie. I nie tylko dlatego, że jako społeczeństwo starzejemy się. Nie trzeba wiele, aby im okazać swój szacunek i pomoc. One często jeżdżą autobusami, tramwajami, metrem i podmiejskimi pociągami. Niekiedy wystarczy ustąpić miejsca.
Podróżując komunikacją miejską brzemienna kobieta musi być bezpieczna i czuć się bezpiecznie. Przekazujemy to przesłanie podczas tegorocznej odsłony kampanii “Przyjacielu, ustąp miejsca”, która rozpoczęła się 16 maja br. – czytamy na stronach ZTM Warszawa. W nagłych sytuacjach - m.in. w przypadku nagłego hamowania, podczas jazdy w tłoku – w środkach miejskiego transportu kobieta w ciąży jest narażona na niebezpieczeństwo. Dodatkowo, w końcowym okresie przed rozwiązaniem przyszłej mamie jest po prostu ciężko. Ustąpienie miejsca, zapytanie czy nie potrzebuje pomocy, np. gdy widzimy, że mogła nagle poczuć się słabo to gesty, które powinny być zwyczajnym ludzkim odruchem. Niestety, w codziennym pędzie niektórzy o tym zapominają. Wielu użytkowników komunikacji miejskiej, zwłaszcza młodych, nie dostrzega problemu. Nie rozumie tego, że przyszła mama powinna być bezpieczna i otoczona życzliwością. Właśnie do nich skierowane jest przesłanie kampanii “Przyjacielu, ustąp miejsca” w odsłonie poświęconej kobiecie w ciąży. To oni wychowają przyszłe pokolenia, będą kształtować trendy i przyzwyczajenia. Informacja o kampanii dotrze do wszystkich pasażerów komunikacji miejskiej – w autobusach, tramwajach oraz na tablicach w metrze pojawią się plakaty “Przyjacielu, ustąp miejsca”. Zostaną także wywieszone (w wielkim formacie) w 60 gablotach wiat przystankowych. Przekaz trafi do osób odwiedzających stronę internetową Zarządu Transportu Miejskiego (a jest ich nawet 100 tys. dziennie) oraz do kilku tysięcy prenumeratorów newslettera i ZTM i sympatyków ZTM na facebooku.
Komentuj →
16 maja 2011 |
0

(Fot.: PD@N 388-14)
^ Janusz Szatkowski, p.o. dyrektora WORD w Zamościu; powołany na stanowisko w dniu 1.04.2008 r. Przed podjęciem pracy w WORD pełnił szereg funkcji kierowniczych w administracji rządowej i samorządowej województwa lubelskiego.
Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS:W dniu 16 maja br. – uczestnicy projektu szkoleniowego “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” z Zamościa i okolic zakończyli swój cykl szkoleniowy. Jak Pan ocenia ideę i realizację tego projektu?
Odpowiedź Janusza Szatkowskiego, p.o. dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zamościu:Idea projektu moim zdaniem jest jak najbardziej zasadna. Właściwe przygotowanie przyszłego kierowcy do samodzielnego poruszania się w ruchu drogowy jest bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa tegoż ruchu. Doświadczony oraz kompetentny instruktor jako nauczyciel kandydata na kierowcę jest dobrym gwarantem jego właściwego przygotowania nie tylko do zdania samego egzaminu, ale również i do dalszego bezpiecznego poruszania się po drogach. Instruktorzy, uczestnicy projektu w trakcie jego realizacji mają możliwość pogłębienia swojej wiedzy nie tylko na temat obowiązujących przepisów prawa drogowego, ale również zagrożeń na tych drogach występujących, sadzę, że w konsekwencji powinno mieć to pozytywny wpływ na prowadzone przez nich szkolenie.
Pytanie: Jednym z elementów szkolenia – obok szkoleń stacjonarnych tzw. Dzień 1. i Dzień 2 – był e-learning i test na zakończenie. Czy – Pana zdaniem – ta metoda szkoleniowa wyprze, to tradycyjne szkolenie teoretyczne, prowadzone przez instruktora w sali wykładowej i przy użyciu wielu tradycyjnych pomocy np.: plansze, filmy itd. itp.
Odpowiedź:Metoda szkolenia na zasadzie e-learningu w dobie informatyzacji jest dobrym sposobem na podnoszenie kwalifikacji, pozwalającym dodatkowo na, w miarę swobodny wybór czasu trwania tego procesu. W przypadku specyficznych warunków pracy instruktorów nauki jady jest ważnym argumentem jej zastosowania. Wymaga ona od osoby podnoszącej kwalifikacje dużej samodyscypliny i - moim zdaniem - jest bardzo dobrym uzupełnieniem szkolenia stacjonarnego.
Pytanie: Wracając do szkoleń instruktorów – oni sami wiele mówili o potrzebie spotkań w WORD, spotkań z egzaminatorami, zadawania pytań, uzyskiwania odpowiedzi na trudne pytania itd. itp. Jak często WORD Zamość zaprasza przedstawicieli ośrodków szkolenia do siebie?
Odpowiedź:Spotkania dla szerokiego gremium instruktorów i właścicieli szkół nauki jazdy organizowane są w WORD Zamość cyklicznie, przynajmniej raz do roku oraz zawsze wtedy, kiedy mamy do czynienia ze zmianami zachodzącymi w procesie szkolenia i egzaminowania. Często, na bieżąco, dochodzi również do spotkań indywidualnych instruktorów z kadrą pracowników WORD mającą nadzór nad egzaminowaniem co jest bardzo korzystne dla obu stron i pozwala na wyjaśnianie niekiedy trudnych problemów szkolenia i egzaminowania.
Pytanie: W przyszłym roku wejdzie w życie zapis ustawy o kierujących pojazdami, zobowiązujący instruktorów do corocznych szkoleń. Jaki – Pana zdaniem – powinien być zakres takich szkoleń? A co ich przedmiotem?
Odpowiedź:: Stosownie do zapisów nowej ustawy o kierujących pojazdami, każdy z instruktorów nauki jazdy raz w roku zobligowany będzie do odbycia trwającego trzy dni szkolenia podnoszącego kwalifikacje zawodowe. Jestem zdania, że program ten obejmować powinien:
- zagadnienia z przepisów ruchu drogowego (interpretacja, praktyczne stosowanie);
- zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym (analiza zagrożeń, możliwość ich przewidywania i przeciwdziałania);
- metodyka instruktorska (prezentacja aktywizujących metod zajęć; teoretycznych, pokazy zajęć praktycznych oraz techniki prowadzenia pojazdów w różnych warunkach i sytuacjach drogowych);
- psychologiczne aspekty szkolenia i egzaminowania;
- zagadnienia etyki i odpowiedzialności prawnej instruktora.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
16 maja 2011 |
0







(Fot.: PD@N 388-26-32)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Zamościu ul. Męczenników Rotundy 2odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. w ramach ogólnopolskiego szkolenia pn. “Wzrost kompetencji kadry osk”. Organizatorem szkolenia - na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Zamościu.W szkoleniu udział wzięło 38 osób, w tym 7 kobiet, 8 osób w wieku 50+, 12 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Wykładowcami byli: Antoni Grzesiuk - metodyka; Małgorzata Swarc-Lidera - psychologia; Jacek Zarębski - prawo; Ryszard Krawczyk - narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy, nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. W szkoleniu uczestniczył dyrektor Ośrodka.
Komentuj →
16 maja 2011 |
0

(Fot.: PD@N 388-6)
W dniu 13 maja 2011 roku w siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie odbyło się uroczyste wręczenie pierwszego w kraju certyfikatu na urządzenie do sterowania hamulcami i pedałem przyspieszania, dedykowane pojazdom przystosowanym do kierowania przez osoby z dysfunkcjami motorycznymi. W imieniu producenta urządzenia, firmy CEBRON Spółdzielnia Pracy, certyfikat odebrał Zbigniew Zawada z rąk zastępcy dyrektora ds. Techniki i Współpracy Międzynarodowej ITS Wojciecha Przybylskiego. Certyfikacja urządzeń przeznaczonych do adaptacji pojazdów pod kątem osób niepełnosprawnych stanowi novum w ofercie ITS i jest owocem wieloletnich badań oraz bogatych doświadczeń w tym zakresie. Godny uwagi jest także fakt, iż Instytut jako pierwsza i jedyna placówka w kraju ma możliwość certyfikacji przedmiotowych urządzeń, w oparciu o unikalny zestaw wymagań technicznych, przygotowany przez kadrę inżynierską Instytutu. Decyzja producenta - uznanej marki na polskim rynku - o współpracy z ITS w zakresie certyfikacji swoich wyrobów jest dowodem uznania dla jakości usług świadczonych przez Instytut. Specjaliści zwracają uwagę, iż certyfikowane urządzenia, prawidłowo zamontowane i eksploatowane czynią pojazdy dla osób niepełnosprawnych bezpiecznym środkiem transportu, nie ustępującym pod tym względem pojazdom seryjnym.
Komentuj →
16 maja 2011 |
0
WORD Częstochowa: Ubiegły rok był bardzo trudnym okresem zarówno dla ośrodków szkolenia kierowców, jak i dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Kryzys dotknął całą branżę związaną ze szkoleniem i egzaminowaniem osób ubiegających się o prawo jazdy. Główną tego przyczyną był pogłębiający się niż demograficzny, który spowodował drastyczny spadek ilości osób, które odbyły stosowne szkolenie, a następnie przystąpiły do egzaminu państwowego na prawo jazdy. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego jednoznacznie wynika, że tendencja ta w najbliższych latach będzie się niestety pogłębiać.
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Częstochowie w 2010 r. przeprowadzono łącznie (w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy) 20 747 egzaminów teoretycznych oraz 46 858 egzaminów praktycznych. Tzw. zdawalność, czyli odsetek osób, które zaliczyły egzamin z wynikiem pozytywnym - wyniosła 78,9% z teorii i 31,0% z egzaminów praktycznych. Jak bywało w latach poprzednich, tak i w 2010r. najwięcej osób ubiegało się o prawo jazdy kat. “B” czyli tej, która uprawnia do kierowania samochodami osobowymi oraz innymi pojazdami samochodowymi o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5t. W zakresie tej kategorii prawa jazdy przeprowadzono 18 238 egzaminów teoretycznych i 41 308 egzaminów praktycznych. (...)
Główne przyczyny niepowodzeń egzaminacyjnych na egzaminach praktycznych, od dłuższego już czasu, pozostają niezmienne. W odniesieniu do I części egzaminu tj. jazdy na placu manewrowym, były to najechania albo potrącenia pojazdem egzaminacyjnym pachołka lub tyczki oraz przejechania kołem przez linie wyznaczające pas ruchu - takie błędy popełniane przez kandydatów ubiegających się o prawo jazdy kat. “B” powodują, że egzamin kończy się niepowodzeniem już na placu manewrowym. Podczas II części egzaminu tj. jazdy w ruchu drogowym, do poważnych błędów popełnianych przez zdających, należy zaliczyć nieudzielanie pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu drogowego przy przejeżdżaniu przez skrzyżowanie lub w trakcie zmiany pasa ruchu. Zdarzały się także przypadki, kiedy to kandydaci na kierowców nie stosowali się do sygnałów świetlnych nadawanych przez sygnalizatory. Tego typu nieprawidłowe zachowania młodych “adeptów kierownicy” są szczególnie niebezpieczne, gdyż bezpośrednio wpływają na możliwość powstania zagrożenia dla zdrowia, lub nawet życia, innych uczestników ruchu drogowego. W tym miejscu warto więc wystosować apel zarówno do wszystkich osób ubiegających się o prawo jazdy, jak i całego środowiska szkoleniowców, aby już podczas kursów kształtować u przyszłych kierowców właściwe zachowania, szczególnie w zakresie bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym. Dobrze znamy powiedzenie, że “czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał”. Warto więc wdrażać w życie to stare przysłowie, bo przecież wszystkim zależy, aby coraz bezpieczniej czuć się na drodze. Każdy bowiem ( w mniejszym lub większym stopniu) jest uczestnikiem ruchu drogowego. Wszystkim osobom, które zamierzają uzyskać prawo jazdy życzymy, aby w momencie, kiedy będą już mieli w ręku upragniony dokument – mogli z satysfakcją powiedzieć: “ciężko było, ale nie żałuję, bo dzięki temu jeżdżę bezpiecznie”.
Komentuj →