0454/03/2013 18 stycznia 2013 28 lutego 2013

Mariusz Sztal: Nowy egzamin teoretyczny; Grupa IMAGE o najnowszych produktach i ofertach dla kandydatów na kierowców; dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego mówią o pierwszym dniu pod rządami ustawy o kierujących pojazdami i o pierwszych nowych egzaminach teoretycznych na prawo jazdy; egzaminatorzy radzą instruktorom i kursantom; Jarmuziewicz w sprawie procedur przejściowych; Wojciech Tarnowski. Więcej pytań niż odpowiedzi; Stanisław Soboń odpowiada na pytanie Czytelnika – zatrudnienie instruktora obowiązkowe; poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego jest cały czas nieakceptowany; o przyczynach wypadków drogowych spowodowanych przez kierujących; narada w Warszawie – uczestnicy chcą więcej takich spotkań; instruktor techniki jazdy radzi co zrobić, gdy utkniesz w śniegu; o...

News tygodnia

Wydawnictwo Grupa IMAGE poleca hit - e-podręcznik 2013
25 stycznia 2013 | 0

bdfa1bc33545a2ff334b81b231516a1bc94b68c18c957c8e4a7df22e5d3036b100efdc7ee6bcfb90f7a835370374ebf269825218138b5ee0806fad59

(Fot.: PD@N 454-1a-1c)

Nowy podręcznik Henryka Próchniewicza składa się z lekcji, ułożonych zgodnie z działami i tematami ustalonymi w programie szkolenia kandydatów na kierowców (wg rozporządzenia w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami) – informuje Edyta Mitura (fot.) szefowa Działu Handlowego Wydawnictwa Grupa IMAGE .

Komentuj
Zobacz jak wygląda egzamin teoretyczny kat. B
19 stycznia 2013 | 0

ITS/Sygnity przygotowały film instruktażowy pokazujący przebieg egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Krótki, bo trwający niewiele ponad 3 minuty obraz jest znakomitą pomocą dydaktyczną dla ośrodków szkolenia kandydatów na kierowców. Taka instrukcja z całą pewnością pozwoli już w trakcie egzaminu państwowego na zachowanie spokoju i skupienie się na uważnym przeczytaniu pytania, śledzenia sytuacji filmu i ostatecznie wybranie prawidłowej odpowiedzi.

d125fc661e47add8c8e98d7567a0ca49e9e195e140c2ccd9dfff40a206bad8b7d25e2ecd958b9d06

e75e4416f3bea40c7e423554fda2a6ff3ec9dfb73fcd429b6c030ca991aa5616d220a812568c7173

0a5a18251494c3723c8cd02077f2be4e69593ae08648ba163b9149396de3aa2016b525366729bb4bitd.

 

Zobacz całość - http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=pdFqpELYy5Y

 

(Fot.: PD@N 454-61-66)

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

S. Soboń. Ustawa o kierujących i obowiązek zatrudnienia instruktora
19 stycznia 2013 | 6

Pytanie:Witam mam pytanie związane z nową ustawą o kierujących. Prowadzę osk i w swojej działalności korzystam ze współpracy z przedsiębiorcą, który zarejestrował działalność gospodarczą jako pozaszkolne formy nauczania z zakresu nauki jazdy i prowadzi szkolenia praktyczne niektórych moich kursantów. Czy po wejściu w życie ustawy nadal będę mógł korzystać z takiej formy współpracy? Niepokoi mnie artykuł 26, który w punkcie 5 ogranicza możliwość szkolenie tylko do osób zatrudnionych w ośrodku oraz właściciela ośrodka.

aa49ba19171ac4397cec39830cf25edfa0297084(Fot.: PD@N 454-44)

 

STANISŁAW SOBOŃ, znany i ceniony komentator problematyki prawnej ruchu drogowego i jego bezpieczeństwa

 

Odpowiedź: W związku z pytaniem czytelnika przedstawiam następujący pogląd:

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, z późn. zm.) określiła wyjątkowo precyzyjnie zasady szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców w celu uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami lub zespołami pojazdów, a także szkolenia w ramach doskonalenia techniki jazdy przez kierowców. Przepisy ustawy określają wyraźnie formy szkolenia (art. 23) oraz podmioty uprawnione do jego prowadzenia i osoby uprawnione do prowadzenia zajęć u poszczególnych podmiotów (art. 26). W szczególności należy wskazać na art. 26 ust. 5, z którego wynika, że w ośrodkach szkolenia kierowców zajęcia podczas szkolenia może prowadzić tylko instruktor zatrudniony w tym ośrodku lub będący instruktorem przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia kierowców. Ustawodawca wyraźnie akcentuje w tym przypadku konieczność zatrudniania instruktora.

Również przyjęte rozwiązania w innych przepisach ustawy określają sztywne ramy funkcjonowania ośrodków szkolenia kierowców. Wynikają one przede wszystkim z art. 28, który w wymaganiach rejestrowych określonych w ust. 2 pkt 2 przewiduje również konieczność zatrudniania co najmniej jednego instruktora, art. 27 – określającego obowiązki informacyjne i sprawozdawcze kierownika ośrodka szkolenia kierowców oraz art. 30, 33, 43 i 44 – określające różne środki nadzoru nad instruktorem i ośrodkiem szkolenia kierowców.

Trzeba też mieć na uwadze, że art. 55 ust. 1 przewiduje obecność instruktora podczas przeprowadzania części praktycznej egzaminu państwowego. Odbywa się to na wniosek osoby składającej egzamin i dotyczy to tylko instruktora, który szkolił tę osobę. A więc jest to instruktor prowadzący, który został przydzielony tej osobie przy zapisie na szkolenie.

Przepisy powołane wyżej oraz inne tworzą więc swoistego rodzaju system, w którym - moim zdaniem - udział podmiotów lub osób z zewnątrz jest niemożliwy.

Komentuj
Mariusz Sztal: Nowy egzamin teoretyczny
19 stycznia 2013 | 0

e6d72c378c61022b7d289d84543fc15ccdd46ed3

Mariusz Sztal (fot.), egzaminator w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Warszawie. Absolwent Wydziału Transportu radomskiej Politechniki, w latach 2004-2009 instruktor nauki jazdy, od 2009 roku egzaminator w WORD Warszawa. Idealista, pasjonat wszelkich zagadnień mających na celu poprawę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. (Fot.: PD@N 451-11ms)

Dzisiejszy artykuł poświęcony zostanie, gorącemu w ostatnich dniach, tematowi, jakim bez wątpienia, jest nowa forma egzaminu teoretycznego. Powszechnie wiadomo, że część Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego wyposażona jest w aplikację dostarczoną przez ITS, a pozostała część przez PWPW. Postaram się przedstawić sposób realizacji tej części egzaminu w oparciu o standard WORD Warszawa.

Po wejściu do sali egzaminacyjnej egzaminator sprawdzi tożsamość osób zakwalifikowanych na egzamin, następnie wskaże stanowisko przydzielone poszczególnym osobom. Po wygenerowaniu zestawu pytań, na monitorach pojawi się coś w rodzaju planszy powitalnej, zawierającej imię, nazwisko i PESEL (lub data urodzenia) osoby egzaminowanej, a także kategoria, o którą egzaminowany się ubiega. Po zapoznaniu się z informacjami na ekranie powitalnym, kandydat ma możliwość przejścia do części prezentującej zasady egzaminu państwowego, na którą jest przeznaczone maksymalnie 5 minut. Będzie w niej szczegółowo przedstawiony sposób wyświetlania pytań, udzielania odpowiedzi, a także wszelkie niezbędne informacje, które będą pojawiały się na ekranie w trakcie egzaminu. Podczas tej prezentacji kandydat dowie się również, że egzamin teoretyczny składa się z 32 pytań, podzielonych na część podstawową (20 pytań) oraz specjalistyczną (12 pytań). Kolejnym etapem zapoznawczym będzie egzamin próbny, w trakcie którego będzie można poznać przedsmak egzaminu oraz w sposób “namacalny” zapoznać się z aplikacją egzaminacyjną. Jest on złożony z 5 pytań części podstawowej oraz 2 pytań części specjalistycznej. Wynik testu próbnego nie wpływa na wynik egzaminu.

Część podstawowa składa się z pytań, które najczęściej są wsparte fotografią lub krótkim filmem obrazującym przedmiotową sytuację. Na zapoznanie się z treścią pytania zdający ma 20 sekund, po czym na udzielenie właściwej odpowiedzi kolejne 15. Warto tutaj zaznaczyć, iż podczas wyświetlania filmu, czas przeznaczony na udzielenie odpowiedzi nie jest odliczany. Wybór prawidłowej odpowiedzi polega na wskazaniu wariantu TAK albo NIE. Oczywiście tylko jedna z tych odpowiedzi jest prawidłowa.

Część specjalistyczna to również test jednokrotnego wyboru polegający na wyborze poprawnej odpowiedzi z trzech zaproponowanych wariantów: A, B lub C. W tej części czas na zapoznanie się z pytaniem oraz udzielenie prawidłowej odpowiedzi wynosi 50 sekund.

W obydwu przypadkach pytania podzielone są na 3 grupy. Pierwsza to te, które są o wysokim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i mają wartość 3 punkty. Drugą stanowią pytania o średnim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego za 2 punkty, a trzecią pytania o niskim znaczeniu dla bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego za 1 punkt. Łącznie uzyskać można maksymalnie 74 punkty, a minimalna wartość jaką należy uzyskać żeby egzamin był zaliczony to 68.

Przez cały czas w trakcie egzaminu wyświetlone są na ekranie informacje dotyczące numeru pytania, na które aktualnie udzielamy odpowiedzi, jego wartości punktowej a także czasu jaki pozostał. Warto jednak zaznaczyć, że inaczej niż dotychczas, nie ma możliwości powrotu do poprzedniego pytania, a możliwość zmiany decyzji jest tylko do momentu przejścia do następnego pytania. Wynik egzaminu wyświetlony zostanie na ekranie tuż po zakończeniu egzaminu wraz z ilością uzyskanych punktów.

Moim zdaniem, forma tego egzaminu znacznie bardziej odzwierciedla sytuację na drodze, pozwalając uzyskać wierniejszy obraz wiedzy osoby ubiegającej się o prawo jazdy. Ponadto uważam, że ogromną rolę teraz odgrywać będzie wykładowca na kursie. To od niego w znaczącym stopniu zależeć będzie powodzenie kandydatów. Zdecydowanie mniej potrzebna jest teraz wiedza książkowa, a więcej ogólne zrozumienie danego zagadnienia. Poprzednia forma egzaminu stawiała na równi wartość pytania np. o międzynarodowe prawo jazdy i pytania o umiejętność ustalenia pierwszeństwa na skrzyżowaniu. Warto zaznaczyć, że z 18 pytań generowanych przez komputerowe urządzenie egzaminacyjne tylko dwa dotyczyły pierwszeństwa przejazdu, czyli można było nie znać zasad pierwszeństwa a egzamin teoretyczny można było zdać. Dotychczasowy sposób uczenia się na pamięć z przysłowiowej “książeczki” odejdzie do lamusa, co uważam przełoży się również na poprawę zdawalności części praktycznej egzaminu. Ale najważniejsze, również na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach!

Mariusz Sztal

Komentuj

Legislacja

Czy jest analiza funkcjonowania nowego systemu szkolenia i egzaminowania?
21 stycznia 2013 | 8

Jeszcze w pierwszych dniach grudnia 2012 roku (tekst ogłoszony 4 stycznia 2013 r.) posłanka Małgorzata Pępek skierowała do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej interpelację w sprawie funkcjonowania wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Jak dowiadujemy się z informacji Biura Sejmu RP - odpowiedzi udzielił Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w MTBiGM. Tymczasem poniżej tekst interpelacji. Tymczasem proponujemy lekturę pełnej wersji interpelacji.

 

Interpelacja (nr 12624)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie funkcjonowania wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego

Szanowny Panie Ministrze! Coraz bardziej nasilają się nastroje niezadowolenia z uciążliwości powstałych w związku ze szkoleniem kandydatów na kierowców i ich egzaminowaniem. Powstanie wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego miało spełnić dwa główne cele: ograniczenie zjawiska korupcji oraz podniesienie poziomu wykształcenia kandydatów na kierowców. Cel pierwszy miał być osiągnięty poprzez oddzielenie szkolenia kandydatów na kierowców od ich egzaminowania, a drugi – przez egzaminowanie w trudnych warunkach drogowych, w miastach o dużym natężeniu ruchu. Niestety środowisko szkoleniowe nie odczuwa osłabienia zjawisk korupcyjnych. Wręcz przeciwnie – korupcja stała się bardziej wyrafinowana, realizowana przez sieć pośredników, a kwoty “łapówki” stosunkowo duże. Taka korupcja jest też trudna do udowodnienia, jednakże pewne jej symptomy są widoczne, a afery korupcyjne ujawnione w niektórych WORD-ach to dobitny przykład na jej istnienie. Odrębnym problemem są zakupy samochodów osobowych przez WORD. Daje się zauważyć różne zabiegi dealerów mające na celu zachęcenie do zakupu ich towarów. Poziom wyszkolenia być może się podniósł, lecz kosztem ogromnej i niepotrzebnej udręki obywateli. Koncentracja WORD w nielicznych miastach spowodowała znaczne trudności we właściwym przygotowaniu do egzaminu dla osób mieszkających w dużej odległości od WORD. Drobiazgowość w egzaminowaniu, nagminne stosowanie tzw. pułapek wymusza na uczących prowadzenie szkoleń w miastach, gdzie odbywa się egzaminowanie. Dla ludzi pracujących czy uczących się jest to prawdziwa droga przez mękę, podnosząca koszty, wymagająca poświęcenia ogromnej ilości czasu. Kolejna kwestia to trud i strata czasu, jaką trzeba ponieść na załatwianie spraw w biurach WORD. Aby ustalić termin egzaminu, niektórzy kursanci muszą poświęcić cały dzień (dojazdy, kolejki). Również ogromna koncentracja pojazdów nauki jazdy ewidentnie utrudnia życie mieszkańcom miast, w których znajdują się WORDy, a w niektórych ich dzielnicach wręcz paraliżuje ruch. Słychać głosy, że podniesienie poziomu szkolenia należało przeprowadzić poprzez zdecydowaną reformę ośrodków szkolących. Szkolić powinny wyłącznie ośrodki spełniające odpowiednie standardy. Każdy z nich powinien posiadać akredytację kuratorium oświaty jako instytucji szkoleniowej i podlegać częstym, wnikliwym kontrolom urzędników starostw powiatowych. Dzisiejszy nadzór nad szkoleniami to fikcja, a wolny rynek powoduje, iż szkolą ludzie nieprzygotowani do tego odpowiedzialnego procesu. Odrębną kwestią jest brak wydajności WORD-ów, a co za tym idzie – niezwykle odległe terminy wyznaczanych egzaminów. Skoncentrowana infrastruktura, ograniczona baza sprzętowa oraz określona liczba etatowych egzaminatorów powodują, iż rzadko spotyka się, aby terminy oczekiwania na egzamin były krótsze niż miesiąc, a czasem sięgają nawet trzech miesięcy. Łatwo sobie wyobrazić, jak to wpływa na poziom przygotowania do samego egzaminu i jakie dodatkowe koszty generuje dla kursanta.

Wydaje się, iż sytuację może poprawić dekoncentracja egzaminów w zakresie kategorii B prawa jazdy – jako tej najliczniej występującej. Dzisiejsze duże miasta powiatowe oferują nie gorsze warunki do egzaminowania niż siedziby obecnie istniejących WORD-ów. Stopień skomplikowania infrastruktury i poziom natężenia ruchu są w nich wysokie. Taka dekoncentracja zmniejszyłaby w sposób radykalny liczbę pojazdów nauki jazdy poruszających się w okolicach dzisiejszych WORD-ów. Egzaminy na kategorie inne niż B w dalszym ciągu można by prowadzić w obecnych WORD-ach. Infrastruktura oddziałów powiatowych WORD nie musi być rozbudowana ani droga, pod warunkiem dopuszczenia do egzaminowania pojazdów ośrodków szkolenia. Doprowadziłoby to do obniżenia kosztów egzaminów. Rozwiązanie takie pozwoliłoby ukrócić również spekulacyjne działania dealerów samochodowych, gdyż ośrodki będą prowadzić szkolenie różnymi pojazdami, a nie tylko jednym ich typem, jak to ma miejsce w obecnym czasie. Szczegóły funkcjonowania tak zorganizowanych oddziałów WORD można by przedyskutować z przedstawicielami szkolących i wypracować przyjazny dla interesanta sposób jego obsługi. Słabą wydolność WORD poprawić mogłaby również grupa rezerwowych egzaminatorów, zatrudnianych w razie potrzeby. Ograniczenie się tylko do pracowników etatowych powoduje zatory i opóźnienia. Dodam, iż powstanie WORD-ów wydatnie przyczyniło się do rozrostu biurokracji, a instytucje podobne nie występują w żadnym kraju o znacznie wyższym poziomie zmotoryzowania. Tam dba się o wygodę petentów. W większości krajów europejskich egzaminatorzy to urzędnicy państwowi, zatrudniani w wydziałach odpowiedzialnych za komunikację, których wynagrodzenie to stała pensja, niezależna od ilości przeprowadzonych egzaminów. Pojazdy służące do egzaminowania mogą stanowić np. własność osoby zdającej egzamin lub własność miasta. Takie rozwiązania nie generują ogromnych kosztów utrzymania infrastruktury i administracji WORD-ów. Nie ma również podejrzeń, iż utrzymywanie niskiej zdawalności jest koniecznością dla zmuszonych do samodzielnego utrzymania się WORD-ów. Konstrukcja obecnego systemu egzaminowania nie przyniosła również znaczących zmian w bezpieczeństwie ruchu drogowego – Polska dalej znajduje się w niechlubnej czołówce, jeżeli chodzi o śmiertelność w wypadkach drogowych.

W krajach europejskich o dużo wyższym poziomie zmotoryzowania, w których ponad 90% osób szkolonych zdaje za pierwszym razem, korupcja nie stanowi problemu z racji wysokiej zdawalności. Osoba szkolona uczy się jeździć i jest egzaminowana w miejscu zamieszkania – i tam też będzie rozpoczynać pierwsze samodzielne jazdy w dobrze znanym terenie. Egzamin w tych krajach nie generuje tak wysokiego stresu, który znacząco wpływa na wynik egzaminu. Nikt tam nie słyszał o kamerach w samochodzie egzaminacyjnym, ponieważ znajdują się w nim cztery osoby: egzaminator, instruktor i dwie egzaminowane osoby; daje to lepszą gwarancję rzetelnego przeprowadzenia egzaminu niż kamery.

Brak zbliżenia polskiego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców do standardów obowiązujących w Europie doprowadza do pogorszenia bezpieczeństwa na polskich drogach. Problem ten powstał wraz z wejściem w życie nowych przepisów dnia 1 stycznia 1992 r. powołujących wojewódzkie ośrodki egzaminowania kierowców, przekształcone w 1998 r. w wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Wprowadzenie nowego systemu szkolenia i egzaminowania doprowadziło do znacznej podwyżki opłat za egzamin (z 25 zł do 134 zł), wydłużyło czas oczekiwania na egzamin z 7 dni do nawet 3 miesięcy, doprowadziło do wzrostu zatrudnienia w WORD-ach, przerostu biurokracji - drobiazgowego wypełniania arkusza przebiegu egzaminu państwowego i “polowania” na błędy.

W związku z opisaną sytuacją zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

1.Czy podległy Panu resort prowadził analizę funkcjonowania nowego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców oraz jakie ewentualnie wnioski wypłynęły z tej analizy?

2.Czy zauważony został problem działań dilerów samochodowych oferujących dla WORD-ów samochody po znacznie zaniżonej cenie i jakie działania w celu wyeliminowania tego zjawiska zamierza podjąć resort?

3.Czy rozważana była możliwość wprowadzenia szkolenia i egzaminowania na wzór niemiecki, czeski, słowacki czy austriacki?

Z poważaniem

Poseł Małgorzata Pępek

Żywiec, dnia 7 grudnia 2012 r.

Komentuj
Wojciech Tarnowski: Więcej pytań niż odpowiedzi
19 stycznia 2013 | 2

c2855f13052cf3ee709f38c5a6754c5cb2d81a27Wojciech Tamowski (fot.), absolwent wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, studia podyplomowe na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Instruktor nauki jazdy kat. A, B, C od 2000 roku, uprawnienia egzaminatorskie kat. A, B, C, D

*

Stało się. Magiczna data “19 stycznia 2013” za nami. Nowa rzeczywistość, nowa jakość, nowe rozwiązania... Ale czy na pewno? Wielu powie, że “vacatio legis” ustawy o kierującym dawało pełniejszą możliwość przygotowania i dopracowania aktów wykonawczych, a stało się inaczej. I będą mieli rację. Bałagan organizacyjny praktycznie uniemożliwia rozpoczynanie kursów z osobami “z profilem”. Obieg dokumentów elektronicznych, podpis elektroniczny, kasy fiskalne... Krótko mówiąc, więcej pytań niż odpowiedzi.

Ale mimo tych wszystkich niedogodności już po paru dniach obowiązywania nowych regulacji powinniśmy dostrzec pierwsze plusy, nawet jeśli na razie jest ich niewiele. Myślę o nowych egzaminach teoretycznych. Pewnie malkontenci powiedzą, że 10 czy 12% zdawalności tych testów to wyniki, które tylko potwierdzają ich wysoki poziom trudności. Bardziej konserwatywni stwierdzą nawet, że w ogóle nie było powodu zmiany testów, lub że takie zmiany mają utrudnić życie zdającym. W ostatnich dniach, uczestnicząc w warsztatach dla egzaminatorów w WORD w Warszawie, miałem okazję poznać nowy system egzaminów teoretycznych i zapoznać się z wygenerowanymi losowo pytaniami z bazy PWPW. Oczywiście olbrzymia baza pytań powoduje, że jedni zdający zobaczą pytania łatwiejsze, inni trudniejsze. Zresztą nawet to jest subiektywne, bo pytanie trudne dla jednej osoby, może być całkiem łatwe dla innej. Generalnie jednak pytania nie są trudne. Zdecydowana większość pytań jest precyzyjnie i krótko sformułowana, tak aby jego przeczytanie nie zajmowało więcej niż 5 sekund. Również zawarte w pytaniach klipy filmowe w zdecydowanej większości nie powodują problemów ze zrozumieniem sytuacji. Sytuacje przedstawione na skrzyżowaniach oraz podczas wykonywania manewrów są klarowne na tyle, że nie musimy się zastanawiać co autor miał na myśli. Część specjalistyczna również nie powinna stwarzać trudności. Kierowca powinien wiedzieć, że gaśnica to element obowiązkowego wyposażenia i kiedy należy wykonać przegląd okresowy. Oczywiście zdarzały się pytania problematyczne, ale nawet 1 czy 2 pytania nie zaważą na wyniku, w końcu nie musimy zdobyć maksymalnej liczby (74) punktów, aby zdać test.

Ktoś powie, skoro wszystko wygląda tak pięknie, a pytania do trudnych nie należą to skąd taka zdawalność? Moim zdaniem odpowiedź jest złożona. Trudność może stanowić duża liczba pytań oraz ich wielka różnorodność. Całkowicie nowy sposób prezentacji pytań, upływający czas na odpowiedź oraz brak możliwości zapoznania się wcześniej z pytaniami egzaminacyjnymi – to wszystko egzaminu nie upraszcza, to prawda. Ale główny problem w zdaniu takiego egzaminu wcale nie leży tutaj. Powinniśmy go poszukać wcześniej. Wynik każdego egzaminu jest po dużej części konsekwencją szkolenia. Do tej pory szkolenie teoretyczne na kursach nauki jazdy było, powiedzmy, specyficzne. Jeżeli teoretyczne wyszkolenie kursanta mierzymy zdawalnością egzaminów teoretycznych, to może i trudno się dziwić, że zbyt dużą wagę przywiązywaliśmy do nauki pytań teoretycznych. W końcu klient zadowolony to taki, który zda egzamin. Inna sprawa to kiepskie sformułowanie niektórych dotychczasowych pytań, które nie dawało złudzeń, że tylko nauka pamięciowa pytań i odpowiedzi to gwarancja sukcesu. Tak więc można by rzecz, że uczyliśmy tak, jakie wymagania postawione zostały przez ośrodki egzaminacyjne, a ściślej mówiąc przez Ministerstwo Infrastruktury, które to pytania zatwierdziło. I można by cynicznie powiedzieć, że jako szkoleniowcy osiągnęliśmy sukces. Przecież egzamin teoretyczny zdawali prawie wszyscy! Jednak wykorzystanie tej wiedzy na drodze było wątpliwe. Przede wszystkim nie było żadnej pewności, że ktoś kto zdał egzamin teoretyczny w całkowicie świadomy sposób określił (poprzez udzielane odpowiedzi) swoje zachowanie na drodze. Częściej pewnie zapamiętał, że w “tym” pytaniu odpowiedzi A i B są prawidłowe.

W tej chwili takich sytuacji nie będzie. Osoba zmuszona została do zrozumienia sytuacji i podjęcia właściwej decyzji. Każda sytuacja jest inna, więc nauka na pamięć nie ma sensu, zresztą i tak jest to w zasadzie niemożliwe, bo pytania nie będą publikowane. Myślę jednak, że największe wyzwanie rzucone zostało wykładowcom. Zajmowanie się tylko i wyłącznie pytaniami testowymi odchodzi do lamusa. Tablice ze znakami drogowymi nie wystarczą. Kursanci nie mogą się nudzić. Nadchodzi era rzetelnych i profesjonalnych wykładów teoretycznych. Ważny będzie wykładowca, jego styl, osobowość, sposób przekazywania wiedzy i otwartość na kursantów. Ważna będzie też forma wykładów i dobór prezentowanych treści. Wszystko to ma zaciekawić, czy wręcz stworzyć warunki do dyskusji i analizowania sytuacji. Wykładowca to doświadczony kierowca, urodzony pedagog i znawca przepisów. W mojej ocenie ta nowa rzeczywistość daje dużą szansę tym ośrodkom, które skupią się właśnie na jakości wykładów. Bo teraz ta jakość właśnie będzie bezpośrednio decydować o wyedukowaniu osoby. Zweryfikuje to egzamin teoretyczny, jak poprzednio. Ale teraz osoba, która uzyskała wynik pozytywny z teorii, powinna lepiej rozumieć i analizować sytuacje w ruchu drogowym. To z kolei powinno przełożyć się na poziom bezpieczeństwa nas wszystkich.

Myślę, że w niedługim czasie zdawalność egzaminów teoretycznych nieco się poprawi. Nowe testy wymuszą poprawę jakości szkolenia, głównie w zakresie części teoretycznej. Nie osiągniemy pewnie nigdy 85% zdawalności egzaminów teoretycznych, jak było do tej pory. Ale z drugiej strony mam nadzieję, że poprawimy mizerną bo ok. 30% zdawalność egzaminów praktycznych. Trudno uwierzyć, że prawie wszyscy jesteśmy świetnymi teoretykami ruchu drogowego, a tylko co niektórzy potrafią wykorzystywać swoją wiedzę w praktyce. Nowe egzaminy powinny sprawić, że ta dysproporcja będzie mniejsza. Skoro zdałeś egzamin teoretyczny, to znaczy że potrafisz analizować sytuacje w ruchu drogowym, przewidywać i podejmować odpowiednie decyzje. Oczywiście pozostaje do opanowania niełatwa część techniczna sztuki kierowania, ale część praktyczna egzaminu państwowego i tak powinna być dla wielu łatwiejsza.

Wydaje się, że skoro nowe testy będą zmuszały do szybszego myślenia, analizowania czy przewidywania sytuacji na drodze, zaowocuje to większym bezpieczeństwem; spadnie liczna wypadków i zabitych na drodze. Taki zapewne był cel zmian egzaminów teoretycznych. Czas pokaże czy zmiany te odniosą pożądany skutek. (Fot.: PD@N 454-45)

Komentuj
19.1.2013. Komunikat resortu transportu
19 stycznia 2013 | 0

f448132844c483c6e84ad483d2f6f6cf2954a2b0

Zmiany w procesie uzyskiwania prawa jazdy po wejściu w życie ustawy o kierujących pojazdami

Z dniem 19 stycznia 2013 r. wchodzą w życie przepisy ustawy o kierujących pojazdami. Głównym celem wprowadzenia nowych rozwiązań jest poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez podniesienie kwalifikacji kierowców oraz położenie nacisku na poprawę jakości szkolenia kandydatów na kierowców, a także dostosowanie polskich przepisów do dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy. Dyrektywa przewiduje wprowadzenie nowych kategorii prawa jazdy AM i A2, nowego jednolitego unijnego wzoru prawa jazdy oraz administracyjnego okresu ważności wydawanych praw jazdy. Z dniem 19 stycznia 2013 r. wejdą w życie: nowy system przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, nowe kategorie praw jazdy, nowy wzór dokumentu prawa jazdy oraz elektroniczny obieg dokumentów w procesie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami.  

Od 19 stycznia 2013 r. kandydaci na kierowców będą przystępować do egzaminu na prawo jazdy wyłącznie na nowych zasadach.

Egzamin teoretyczny na prawo jazdy

Po wejściu w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami największe zmiany będą dotyczyły części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy. Na egzaminie trzeba będzie wskazać prawidłową odpowiedź na pytania wyświetlane losowo w czasie rzeczywistym przez systemem komputerowy. Nie będzie możliwości powrotu do pytania, na które nie udzielono odpowiedzi. Pytania będą odzwierciedlać sytuacje, z jakimi kierowcy mogą się spotkać w codziennym ruchu drogowym. Egzamin teoretyczny będzie trwał 25 minut.

Nowa baza pytań egzaminacyjnych nie będzie tez publikowana. Pytań będzie więcej niż dotychczas. Część teoretyczna egzaminu państwowego obejmie 20 pytań z wiedzy podstawowej i 12 pytań z wiedzy specjalistycznej w zakresie poszczególnych kategorii prawa jazdy. Każde pytanie zawiera tylko jedną prawidłową odpowiedź. Nowością jest wprowadzenie różnej “wartości” pytań, w zależności od znaczenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego:

a)3 punkty – pytanie o wysokim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego,

b)2 punkty – pytanie o średnim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego,

c)1 punkt – pytanie o niskim znaczeniu dla bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego.

W części podstawowej będzie 10 pytań za 3 punkty, 6 pytań za 2 punkty i 4 pytania za 1 punkt. W części specjalistycznej (na poszczególne kategorie): 6 pytań za 3 punkty, 4 pytania za 2 punkty, 2 pytania za 1 punkt.

Suma możliwych do uzyskania punktów wynosi 74. Aby zdać egzamin teoretyczny trzeba, będzie zdobyć co najmniej 68 punktów.

Nowy wzór prawa jazdy

19 stycznia 2013 r. zostanie wprowadzony nowy wzór dokumentu prawa jazdy. Będzie to ujednolicony wzór obowiązujący we wszystkich państwach Unii Europejskiej, wprowadzony unijną dyrektywą w sprawie praw jazdy i będzie zawierał wpisy również dla nowych kategorii prawa jazdy, tj. AM i A2.

Pierwsze dokumenty nowego typu będą wydawane od 19 stycznia 2013 r. Będzie obowiązywała generalna zasada, że dokument prawa jazdy będzie ważny przez 15 lat. Jedynie prawa jazdy kategorii “zawodowych” C i D będą wydawane, tak jak obecnie, na okres do 5 lat.

Po upływie okresu, na jaki dokument został wydany, konieczna będzie jego wymiana (uprawnienia do kierowania pojazdami nie wygasają). Przy wymianie nie będzie trzeba ponownie zdawać egzaminu ani przechodzić dodatkowych badań lekarskich, chyba że prawo jazdy zostało wydane na czas określony ze względu na ograniczenia zdrowotne. Wtedy, tak jak obecnie, trzeba będzie przejść obowiązkowe badania lekarskie. 

Do przedłużenia ważności dokumentu prawa jazdy będą potrzebne jedynie: aktualna fotografia, opłata za wydanie prawa jazdy i wniosek do Starosty.

Prawa jazdy wydane przed 19 stycznia 2013 r. będą wymieniane sukcesywnie na nowe dopiero w latach 2028-2033. Szczegóły tego procesu, zgodnie z zapisami ustawy o kierujących pojazdami, z odpowiednim wyprzedzeniem zostaną określone w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy.

Nowy wzór prawa jazdy:

fa81362d545f73bb62a47a5221ffcb3e47188da876417363f1e52c4a7951e4bbe44396d014cbcca6

19 stycznia 2013 r. pojawią się nowe kategorie praw jazdy:

A2 uprawniająca do prowadzenia motocykli o mocy nie przekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy 0,2 kW/kg. Minimalny wiek do uzyskania to 18 lat.

AM (zastąpi kartę motorowerową), która będzie uprawniać do kierowania motorowerami i lekkimi quadami. Minimalny wiek to 14 lat, ponadto trzeba będzie ukończyć kurs w ośrodku szkolenia kierowców i zdać egzamin w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.

Karta motorowerowa wydana przed 19 stycznia 2013 r. zachowuje ważność do czasu ukończenia przez jej posiadacza 18 roku życia. Kartę można wymienić, na własny koszt, na prawo jazdy kategorii AM, po ukończeniu 14 lat. Każdy, kto ukończy 18 lat przed 19 stycznia 2013 r. zachowa uprawnienia do kierowania motorowerami, nie będzie wymagane posiadanie dokumentu potwierdzającego uprawnienia.

Zostanie wprowadzony stopniowy dostęp do prowadzenia ciężkich motocykli - kategoria A. Uzyskanie prawa jazdy kat. A będzie uzależnione od posiadania doświadczenia w prowadzeniu motocykli lekkich (kat. A2).

Wymagany minimalny wiek do uzyskania kategorii A:

·24 lata - dla osób, które nie posiadały przez co najmniej 2 lata prawa jazdy kategorii A2,

·20 lat - dla osób, które od co najmniej 2 lat posiadają prawo jazdy kategorii A2.

Nowy obieg dokumentów - profil kandydata na kierowcę

Nowym rozwiązaniem jest zmiana systemu obiegu dokumentów związanych z ubieganiem się o prawo jazdy. Kandydaci na kierowcę będą mogli złożyć wniosek o wydanie prawa jazdy drogą elektroniczną, a niekorzystający z Internetu będą zgłaszać się do Starosty bezpośrednio.

Po weryfikacji dokumentów Starosta stworzy profil kandydata na kierowcę (PKK).

Szkoła nauki jazdy za pomocą systemu teleinformatycznego pobierze PKK, a po zakończeniu szkolenia zaktualizuje profil o dane o jego ukończeniu. Tak zaktualizowany profil umożliwi przeprowadzenie egzaminu.

Na egzamin będzie można zapisać się przez Internet. Po zdanym egzaminie ośrodek egzaminujący (WORD) uzupełni profil, a Starosta zamówi prawo jazdy u producenta.

Prawo jazdy, tak jak teraz, będzie można otrzymać drogą pocztową.

Przy wykorzystaniu ścieżki elektronicznej osoba ubiegająca się o prawo jazdy nie będzie musiała w ogóle pojawić się u Starosty.

Wniosek elektroniczny, udostępniany w BIP Starostwa, zawiera informacje o:

1.adresie skrzynki podawczej obsługującej wnioski elektroniczne;

2.procedurze i wymaganych załącznikach;

3.podstawach prawnych i opłacie oraz numerze konta, na które należy ją wnieść;

4.formacie i wymaganej jakości zeskanowanych dokumentów dołączanych do wniosku elektronicznego. 

Do wniosku trzeba będzie dołączyć dokumenty i potwierdzenie opłaty.

1.fotografię – jeżeli zdjęcie nie było wykonane techniką cyfrową;

2.oryginał orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem;

3.pisemną zgodą rodzica lub opiekuna - osoba, która nie ukończyła 18 lat (prawo jazdy kategorii AM, A1,B1 lub T).  

Nowe zasady obiegu dokumentów przewidują podwójne sprawdzenie przyszłego kierowcy (karalność, zakazy kierowania pojazdami itp.): pierwszy raz przed wygenerowaniem PKK, drugi już po zakończeniu szkolenia i egzaminowania, kiedy Starosta decyduje o nadaniu uprawnień.

Co nie będzie obowiązywało od 19 stycznia 2013 roku, a było planowane:

18 stycznia 2013 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami przesuwająca na początek 2016 roku przepisy dotyczące okresu próbnego dla młodych kierowców oraz nowych zasad gromadzenia i ewidencji punktów karnych.

Odłożenie w czasie okresu próbnego oznacza, że nie będą realizowane następujące przepisy ustawy o kierujących pojazdami:

1.Obowiązek odbycia pomiędzy 4 i 8 miesiącem od uzyskania prawa jazdy kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym;

2.Obowiązek kierowania wyłącznie pojazdem samochodowym oznakowanym z tyłu i z przodu nalepką z symbolem liścia klonowego - przez pierwsze 8 miesięcy okresu próbnego;

3.Zakaz:

_         przekraczania w okresie próbnym prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej,

_podejmowania pracy zarobkowej w charakterze kierowcy pojazdu określonego w prawie jazdy kategorii B;

_osobistego wykonywania działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B.

4.Obowiązek odbycia kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego dla osób, które w okresie próbnym popełniły dwa wykroczenia w ruchu drogowym;

5.Cofnięcie uprawnień osobie która popełniła w okresie próbnym 3 wykroczenia lub 1 przestępstwo.

(Fot.: PD@N 454-4 oraz 54-55)

Komentuj
Jarmuziewicz w sprawie procedur przejściowych
18 stycznia 2013 | 2

W imieniu Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, sekretarz stanu Tadeusz Jarmuziewicz skierował do marszałków województw stanowisko resortu dotyczące egzaminów państwowych kandydatów na kierowców, którzy ukończyły szkolenie przed dniem wejścia w życie ustawy o kierujących pojazdami, lub tych które są w trakcie szkolenia. I tak szkolenie powinno być kontynuowane na podstawie dotychczasowych przepisów. Wydane zaświadczenia o ukończeniu kursu zachowują ważność w zakresie, w jakim zostały wydane. Do wszelkich wszczętych i niezakończonych spraw stosuje się dotychczasowy sposób wypełniania i obieg dokumentów. Reasumując WORD-y nie powinny żądać od osób, które zgłoszą się do ośrodka egzaminowania z dokumentami wydanymi przed 19 stycznia 2013 r. tzw. profilu kandydata na kierowcę.

35fe9b3917d6d625c81f33db7dc46f311524fa5a78c74fee366150df234a28e7c9fa67c0b8786e75

(Fot.: PD@N 454-50-51)

Komentuj
Za kierownicą kursant w stanie nietrzeźwości
25 stycznia 2013 | 0

W ramach ogólnopolskiej akcji policji "Alkohol - narkotyki". Zatrzymano pijanego kursanta, który jechał samochodem nauki jazdy.Prowadzona akcja ma na celu wyeliminować z ruchu drogowego kierowców jeżdżących pod wpływem alkoholu lub narkotyków i tak też zdarzyło się koło Miedzianej Góry. Oto policyjna relacja: już godzinę po rozpoczęciu akcji, na terenie gminy Miedziana Góra policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach zatrzymali do kontroli kierującego nissanem micra. Pojazd miał oznaczenia “nauki jazdy” i należał do jednej z kieleckich szkół jazdy. Autem kierował 18-letni kursant, mieszkaniec pow. kieleckiego. Obok na siedzeniu pasażera siedział 37-letni instruktor. Jak się okazało po przeprowadzonej kontroli stanu trzeźwości, 18-latek miał w swoim organizmie 0,7 promila alkoholu. Instruktor natomiast był trzeźwy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości młodemu kursantowi grozi teraz odpowiedzialność karna. Z analizy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach dotyczącej zdarzeń drogowych zaistniałych na terenie województwa świętokrzyskiego w 2012 roku wynika, iż nietrzeźwi użytkownicy dróg byli sprawcami 148 wypadków drogowych, w których śmierć poniosło 18 osób, a rannych zostało 168 osób. W całym 2012 roku z udziałem nietrzeźwych kierowców odnotowano także 370 kolizji drogowych. Podczas ubiegłorocznych działań pod nazwą “Alkohol – narkotyki” na terenie województwa, świętokrzyscy policjanci przeprowadzili ponad sto tysięcy kontroli stanu trzeźwości kierujących. W blisko 900 przypadkach okazało się, że kierowcy są nietrzeźwi. Funkcjonariusze łącznie zatrzymali ponad 570 uprawnień do kierowania pojazdami.

Komentuj
Od oskarżonego oczekuje się więcej - mówiła sędzia
25 stycznia 2013 | 1

Na pół roku w zawieszeniu na 2 lata; grzywnę 2,4 tys. i 4 lata zakazu prowadzenia pojazdów skazał sąd biskupa Piotra J., który jadąc autem i będąc pod wpływem alkoholu (badanie wykazało 2,4 promila), stracił panowanie nad autem i staranował latarnię w Warszawie. - Od oskarżonego oczekuje się więcej w zakresie kształtowania postaw społecznych - mówiła sędzia Edyta Dzielińska-Wolińska z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w uzasadnieniu orzeczenia. Biskup nie był obecny na ogłoszeniu wyroku. Duchowny musi też zapłacić 4 tys. na Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej. Przypomnijmy - początkowo biskup chciał dobrowolnie poddać się karze, ale sąd się na to nie zgodził. Postawiono mu zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Biskup przyznał się do zarzucanego czynu. "Nie powinienem kierować samochodem pod wpływem alkoholu" - oświadczył. Przeprosił wszystkich, których zgorszył swoim czynem, w szczególności wiernych archidiecezji, których zaufanie zawiódł. Zapewnił też, że chce jak najszybciej skorzystać ze specjalistycznej pomocy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch.

Komentuj
Nieodśnieżony pojazd jest zagrożeniem w ruchu drogowym
25 stycznia 2013 | 0

Kilkuset złotowym mandatem karnym zakończyła się dla 44-letniego mieszkańca Krasnobrodu jazda nieodśnieżonym samochodem. Podczas wyprzedzania bryła śniegu spadająca z jego pojazdu uszkodziła szybę czołową auta 45-latka z Łodzi. Szczęśliwie uczestnicy zdarzenia nie odnieśli obrażeń. Zdarzenie miało miejsce w Sitańcu na drodze krajowej nr 17. Zimą jazda samochodem to dla kierowców codzienne zmaganie się z trudnymi warunkami na drodze i parkingu. Śnieg, lód, zaszronione szyby, trudno otwierające się drzwi to problem każdego kierowcy.

Zima to dla kierowców codzienne zmaganie się ze śniegiem i lodem, zarówno na drogach jak i parkingu. Pamiętajmy, że nieodśnieżony samochód to duże niebezpieczeństwo na drodze. Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Używanie pojazdu w ruchu ma również zapewniać dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowanie, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu. W praktyce oznacza to, że śnieg nie powinien zasłaniać szczególnie przedniej i bocznych szyb. Nie oznacza to jednak, że tylną szybę pozostawiamy pod warstwą śniegu. Dostateczne pole widzenia odnosi się także do tego co widzimy w lusterku wstecznym. Przy odśnieżaniu samochodu nie zapominajmy również o usunięciu białego puchu z przednich i tylnych reflektorów, tablicy rejestracyjnej oraz dachu i maski samochodu. Przy podejmowanych na drodze manewrach spadający śnieg może być zagrożeniem dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym – apeluje policja.

Komentuj
Minister Nowak: dochody z systemu fotoradarowego trafią na drogi
24 stycznia 2013 | 0

Wszystkie dochody z budowanego systemu fotoradarowego zasilą Krajowy Fundusz Drogowy, czyli pójdą na budowę dróg i autostrad - zapowiedział minister transportu Sławomir Nowak. Dodał, że projekt ustawy regulujący tę sprawę ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu. Właśnie zostały zakończone wspólne z ministrem finansów Jackiem Rostowskim prace nad projektem zmiany ustawy o Krajowym Funduszu Drogowym. "Liczę na to, że to zamknie tę pustą dyskusję o tym, iż celem budowania systemu fotoradarowego w Polsce było zasilenie budżetu. Pieniądze w stu procentach zasilą Krajowy Fundusz Drogowy, z którego budujemy nowe drogi i autostrady" - podkreślił szef resortu transportu. "Mam nadzieję, że tych pieniędzy będzie mniej, a najlepiej zero, to będzie oznaczało, że nie łamiemy przepisów i będzie coraz mniej ofiar na polskich drogach" - zaznaczył Nowak.

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej:

Wypowiedź Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Sławomira Nowaka

podczas konferencji prasowej w Sejmie.

 

Wspólnie z Ministrem Finansów zakończyliśmy prace nad projektem zmiany ustawy o Krajowym Funduszu Drogowym tak, aby wszystkie dochody z budowanego sytemu automatycznego nadzoru nad ruchem (GITD), czyli z fotoradarów, zasiliły budowę dróg  czyli Krajowy Fundusz Drogowy.

Liczę na to, że to zamknie tę pustą dyskusję o tym, iż celem budowania systemu fotoradarowego w Polsce był cel zasilenia budżetu. Te pieniądze w stu procentach zasilą Krajowy Fundusz Drogowy, z którego budujemy nowe drogi i autostrady.

To przywróci dyskusję na właściwe tory, żebyśmy rozmawiali jak zmniejszać liczbę zabitych na drogach, jak wspierać system bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak wdrażać w życie Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który zakłada cztery główne elementy: inżynierię, nadzór, edukację i ratownictwo.

W przyszłym tygodniu trafi do Sejmu ustawa wspólnie wypracowana z Ministrem Finansów, o tym, że wszystkie pieniądze z fotoradarów (GITD) będą przeznaczane na budowę dróg. Podtrzymuję swoją nadzieję, że tych pieniędzy z fotoradarów będzie jak najmniej, a najlepiej zero, bo to będzie oznaczało, że nie łamiemy przepisów i coraz mniej ofiar będzie naszych drogach. Tym działaniem udowadniamy, że celem nie był cel fiskalny i zamykamy tę pustą dyskusję. Zapraszam Państwa do rozmowy na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego, na temat oceny programu bezpieczeństwa ruchu drogowego na stronie ocenprogrambrd.pl. 

Komentuj
Parlamentarzyści w sprawie utraconych uprawnień psychologów
24 stycznia 2013 | 0

W Sejmie RP odbyło się posiedzenie Podkomisji stałej ds. transportu drogowego i drogownictwa Komisji Infrastruktury, na które m.inn. zaproszono przedstawicieli Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców - Krzysztofa Szymańskiego i Wojciecha Szemetyłło, Polskiej Izby Gospodarczej OSK- Jana Domasika i Wojciecha Górę, Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK -Zbigniewa Popławskiego i Zbigniewa Grygla. Porządek obrad przewidywał rozpatrzenie wniosku zgłoszonego przez Stowarzyszenie Psychologów Transportu. Wniosek dotyczy utraconych uprawnień grupy psychologów do 19 stycznia. prowadzących badania kandydatów na kierowców i kierowców. Ta grupa zawodowa obowiązującą od kilku dni ustawą z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, została pozbawiona prawnych możliwości do orzekania i wystawiania odpowiednich zaświadczeń. Zapis uniemożliwia pracę niemałej grupie psychologów. SPT reprezentował jego wiceprezes Andrzej Markowski. Posłów interesowała skala zjawiska, stanowisko resortu transportu itp. Prace nad wprowadzeniem niezbędnych zmian do ustawy będą kontynuowane - postanowili posłowie.

Parlamentarzyści zapoznali się także z treścią wspólnego pisma stowarzyszeń reprezentujących ośrodki szkolenia kierowców, a skierowanym w dniu 24 lipca 2012 r. do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz zawartymi w nim postulatami. Jak przypomniał Zbigniew Popławski katalog zmian koniecznych do uwzględnienia dotyczył: zaopatrzenia w samochody szkoleniowe, zmian w zakresie wyposażenia super osk w sprzęt szkoleniowy; wykazu upoważnionych do szkolenia w zakresie corocznych warsztatów szkoleniowych dla instruktorów i wykładowców; doprecyzowania definicji dotyczących sprawozdawczości (data szkolenia, miejsce, zakres); zakresu uprawnień instruktorów oraz cen. Przedstawione postulaty nie zostały rozpatrzone w związku ze zbyt późnym włączeniem ich do realizowanego porządku obrad.

usług szkoleniowych. Prace nad dokumentem mają być kontynuowane.

Opr. Wojciech Szemetyłło, wiceprezes PFSSK

 

Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce:

Ustawa o kierujących pojazdami, a studia podyplomowe

Problematyka zachowania uprawnień przez psychologów, którzy nabyli je pod rządami wcześniejszych przepisów a tym samym nie spełniają wymagań ustawy o kierujących pojazdami Ustawa zobowiązuje Marszałków do weryfikacji wpisów. Ma tu zastosowanie art.7 Konstytucji gwarantujących zachowania praw nabytych. Jeżeli osobie fizycznej, przedsiębiorcy zostały nadane jakieś uprawnienia, to zasadą jest, że jeżeli nawet w okresie późniejszym ustawodawca przewidział spełnienie dodatkowych wymogów, ta osoba, która je wcześniej nabyła zachowuje je. Zatem osoby, które były wcześniej wpisane na listy i uzyskały uprawnienia nie mają się czego obawiać.

Art.124a ust 9 pkt 2 czyli obowiązek ukończenia przez psychologa studiów podyplomowych został wprowadzony na mocy ustawy Przepisy wprowadzające zmiany w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej w 2004 roku. Do tego czasu takiego wymogu nie było. W przepisach tzw. Przejściowych art.77 tej ustawy 4 mówi w ten sposób ”psychologów, którzy przed dniem wejścia w życie ustawy posiadają ważny wpis do ewidencji psychologów uprawnionych do przeprowadzania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu uznaje się za spełniających wymagania art.124a ust 9 pkt 2 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą”. Jest to prawny zapis ochrony praw nabytych- miałeś uprawnienia to je zachowujesz. Jeżeli jest przepis, który te prawa zachował, to znaczy, że i pod rządami ustawy z 5 stycznia 2011r prawa te zostają zachowane. Nowe obowiązki dotyczą osób, które będą się ubiegały o uprawnienia, gdy wejdzie w życie, a nie retroaktywnie(Prawo nie działa wstecz). Trybunał Konstytucyjny mówi, iż wstecz można przyznawać korzyści, ale nie można nakładać obowiązków.

Ustawa z 5 stycznia nakłada na Marszałków obowiązek weryfikacji ewidencji, a nie weryfikacji uprawnień – to dwie różne rzeczy. Weryfikacja dotyczy wyłącznie tego, co jest w ewidencji. A w ewidencji jest: imię i nazwisko, data urodzenia, PESEL, adres zamieszkania, adres pracowni, w której psycholog wykonuje badania, nr ewidencyjny i data uzyskania uprawnień.

Panikę w środowisku wywołał fakt, iż w art. 130 ustawy z 5 stycznia 2011r, w którym to artykule expressis verbis wymieniono grupy zawodowe, które zachowują dotychczasowe uprawnienia (lekarze, instruktorzy, egzaminatorzy) pominięto (z nieznanych powodów - z rozmów z przedstawicielami Kancelarii Sejmu wynika, że przez przeoczenie) psychologów. Przepisy należy jednak czytać w kontekście innych obowiązujących, głównie Konstytucji. Również należy zwrócić uwagę, iż nie uchylono cytowanego wcześniej art.77 z 2004 roku, a więc zachowuje on moc prawną. Tym samym – powołując się na różne akty prawne - należy stwierdzić, iż prawa nabyte są zachowane.

Komentuj
W ministerstwie o systemie połączenia starostwo/word
23 stycznia 2013 | 0

W Sejmie podczas krótkiego briefingu prasowego dziennikarze mieli okazję zapytać szefa resortu transportu o problemy związane z wdrażanym systemem teleinformatycznym do obsługi tzw. profilu kandydata na kierowcę. Tu na pytanie dziennikarzy o ewentualną interwencję w sprawie braku łączności WORD-ów ze starostwami powiedział: "WORD-y egzaminują, część z nich ma przerwę na wdrożenie, ale nie ma problemu z tym, że nie działa system do egzaminowania". Dodał także, że instalacja nowego oprogramowania w ośrodkach egzaminujących to rewolucyjna zmiana, a "jak się taką zasadnicza zmianę wprowadza, również cały system informatyczny, to czasami tego rodzaju problemy techniczne są". Minister poinformował też, że wczoraj (22 stycznia) w ministerstwie spotkali się przedstawiciele ITS/Sygnity oraz PWPW/HP. Wyraził nadzieję, że dojdzie do porozumienia obu oferentów systemów informatycznych.

Komentuj
Inne znakowanie dróg - oszczędności rzędu 80 mln zł rocznie
23 stycznia 2013 | 1

4696180fba961c3a97657aa72b3bb39823fdf548

(Fot.: PD@N 454-10jm)

Jak szacuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad 80 mln zł rocznie oszczędności mogą przynieść zmiany w przepisach pozwalające na inne znakowanie dróg. I konkretne propozycje np. zmniejszenie o połowę szerokości linii wyznaczającej skrajnię drogi; zastąpienie podwójnej linii ciągłej linią pojedynczą, weliminowanie podwójnych oznaczeń przy dojeździe do skrzyżowań z pierwszeństwem przejazdu, nie oznaczanie węzłów drogowych i zjazdów - informował zastępca dyrektora dróg krajowych i autostrad Andrzej Maciejewski. Zmiany byłyby wprowadzane stopniowo, w ramach odnawiania oznakowania i przy budowie nowych dróg. Kolejne oszczędności to łatwiejsze utrzymanie takich oznaczeń. Propozycje referowane były podczas posiedzenia sejmowej komisji spraw wewnętrznych, która debatowała nad bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Komisja Spraw Wewnętrznych, obradująca pod przewodnictwem poseł Beaty Bublewicz, zastępcy przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

* analiza efektywności działań Policji dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym w 2012 roku oraz prezentacja strategii na 2013 rok, ze szczególnym uwzględnieniem współpracy z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad;

* rozpatrzenie informacji Ministra Spraw Wewnętrznych, Ministra Administracji i Cyfryzacji oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej o współdziałaniu administracji rządowej (wojewodowie, Policja, Państwowa Straż Pożarna, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad) w zakresie aktualnego stanu i oceny funkcjonowania planów ratunkowych na odcinkach płatnych autostrad zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz koncesjonariuszy.

Komentuj
Jednak idź na pocztę po mandat
23 stycznia 2013 | 0

Jak informuje dziennik “Rzeczpospolita” -unikając odbierania przesyłek poleconych z mandatem za przekroczenie prędkości, kierowca naraża się na zatrzymanie i kilka dni aresztu. Taki właśnie wyrok - pięć dni aresztu w zamian za 300 zł mandatu za przekroczenie prędkości - wydał Sąd Rejonowy w Grójcu. Oskarżony kierowca nie reagował na pocztowe wezwania. To kolejne takie orzeczenie, niezbyt dawno kierowca, który nie zapłacił mandatu w wysokości 500 zł dostał 25 dni aresztu. Problem jest coraz poważniejszy, bo policja zatrzymuje coraz więcej osób do odbycia zastępczej kary aresztu. Wiele z nich to kierowcy - konkluduje dziennik.

Komentuj
Pijany sędzia w stanie spoczynku straci uposażenie
22 stycznia 2013 | 0

Sędzia w stanie spoczynku i sędzia aktywny są tak samo traktowani w wypadku jazdy po pijanemu. Sąd dyscyplinarny orzeka wtedy o pozbawieniu ich urzędu lub utratę uposażenia z pozbawieniem prawa do stanu spoczynku – stwierdził 15 stycznia Sąd Najwyższy (sygnatura akt SNO 36/12). Sprawa dotyczy sędziego Sądu Okręgowego w Tarnowie Zbigniewa J., który pełnił urząd 33 lata, a ostatnie sześć lat skończyły się wyrokiem karnym za jazdę po pijanemu i kilkoma orzeczeniami sądów dyscyplinarnych. Trzy lata temu przeszedł w stan spoczynku i pobierał 80 proc. wynagrodzenia sędziowskiego. - To nie ja prowadziłem auto, nie ma na to żadnych świadków - wyjaśniał obwiniony sędzia. - Wymierzenie najsurowszej kary spowoduje, że utracę prawo do stanu spoczynku, a jednocześnie nie nabędę prawa do emerytury cywilnej. Nie mam szans na rentę inwalidzką. Nikt mnie nie zatrudni na trzy lata przed emeryturą z wyrokiem karnym w życiorysie - mówił. Sąd Najwyższy orzekłutratę prawa do stanu spoczynku wraz z utratą uposażenia sędziowskiego. Sędzia Zbigniew Puszkarski wyjaśnił, dlaczego nie wziął pod uwagę argumentów obwinionego. Sprawca był już osądzony i uznany winnym w postępowaniu karnym, co nie łagodzi wyroku sądu dyscyplinarnego. Po drugie - pobieranie wynagrodzenia pomniejszonego – jest karą słuszną, odpowiednią do statusu sędziego w stanie spoczynku z wyrokiem karnym w życiorysie. Co więcej, gdyby SN potraktował łagodniej obwinionego z powodu wieku, to innych sędziów należałoby karać surowiej, gdyż są młodsi. Kolejne zachowanie nieetyczne sędziego J. (także jazda po pijanemu), które nastąpiło w 2006 roku świadczy o niepoprawności sędziego. Wszystkie te czyny są szkodliwe społecznie. Wreszcie sąd musi stosować ten sam standard w stosunku do sędziów aktywnych i w stanie spoczynku. Zachowanie sędziego powinno być nienaganne także po zakończeniu służby - podkreślił SN.

Komentuj
Konsultacje Narodowego Programu Poprawy BRD
22 stycznia 2013 | 2

c13c344312e961180b2d5ece4383cd1b66e2ea3f

(Fot.: PD@N 454-60mtbigm)

Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Maciej Mosiej (fot.) poinformował, że w ramach zaplanowanych do końca lutego br. konsultacji społecznych projektu Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020 wpłynęło około 700 uwag. Projekt, który jest elementem zapowiadanych przez rząd zmian zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na drogach, zakłada m.in. odbieranie prawa jazdy za podwójne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym, 160 kolejnych fotoradarów, nowe radiowozy z wideorejestratorami oraz większą liczbę policjantów na drogach. Trwają też przygotowania do przeglądu znaków drogowych. Wspólna akcja resortów transportu i administracji we współpracy z wojewodami ma prowadzić do wyeliminowania absurdalnych oznakowań dróg. Proponowane przez rząd rozwiązania wywołały sprzeciw części opozycji. Te ostatnie dotyczyły instalowanych fotoradarów.

Komentuj
Fotoradary wraz z kampanią edukacyjną - mówi międzynarodowy ekspert brd
22 stycznia 2013 | 1

7ce9ab13184a7ffe70f6db8dc50f2457c2448406

(Fot.: PD@N 454-59mtbigm)

Przy wprowadzaniu fotoradarów chodzi o to, by kierowcy zaczęli zwalniać nie tylko w miejscach montażu tych urządzeń, zdecydowanie nie chodzi o zwiększanie wpływów do budżetu - mówił podczas spotkania z dziennikarzami i następnie konferencji w Sejmie międzynarodowy ekspert od bezpieczeństwa Raymond F. Soames Job (fot.). - Kraje, które osiągnęły największe sukcesy w ograniczaniu wypadków śmiertelnych na drogach, to kraje, które przede wszystkim zajęły się nadmierną prędkością - mówił. Job, który jest dyrektorem Instytutu Międzynarodowego Systemu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i od połowy 2012 r. współpracuje z polską Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Jak zaznaczył ekspert, według różnych szacunków od 30 do ponad 50 proc. wypadków drogowych jest spowodowanych zbyt szybką jazdą. - W Polsce problem polega na tym, że ludzie praktycznie nigdy nie zachowują ograniczeń prędkości. Jeśli jakiś samochód porusza się zgodnie z przepisami, to prawie wszyscy go wyprzedzają. Ocenił, że ważna jest także poprawa stanu polskich dróg. "Jednak także i na bardzo dobrych drogach dochodzi i będzie dochodziło do wypadków spowodowanych nadmierną prędkością" - powiedział. Wydaje się, że rozwiązaniem tego problemu jest wprowadzenie fotoradarów wraz z kampanią edukacyjną, która miałaby wyjaśnić, czemu te fotoradary mają służyć - ocenia Job. Podkreślił, także znaczenie kampanii społecznych promujących bezpieczną jazdę na drogach. Też – skuteczne egzekwowania prawa oraz surowe karanie sprawców wykroczeń drogowych. - Przy wprowadzaniu fotoradarów chodzi o to, by kierowcy zaczęli zwalniać na wszystkich drogach, a nie tylko w miejscach, gdzie radary się znajdują. Zdecydowanie nie chodzi o zwiększanie wpływów do budżetu. Jeżeli nie będzie żadnych wpływów do budżetu z tytułu fotoradarów, będziemy wszyscy o wiele bardziej szczęśliwi - podkreślił. Uzasadniając swoją wypowiedź ekspert przytoczył dane ze stanu Nowa Południowa Walia. Tam po zainstalowaniu 28 pierwszych fotoradarów liczba kierowców jeżdżących za szybko spadła o 71 proc., liczba wypadków z ofiarami śmiertelnymi - o 90 proc., a liczba wypadków, w których byli ranni - o 23 proc.

Komentuj
Samochody osobowe na drogach krajowych. Czy będą opłaty?
21 stycznia 2013 | 0

Poseł Marcin Mastalerek skierował do premiera Donalda Tuska interpelację z pytaniem, czy wszyscy kierowcy (też samochodów osobowych – red.) będą musieli płacić za poruszanie się drogami krajowymi. Minister transportu Sławomir Nowak w odpowiedzi zapewnił, że nie ma planów wprowadzenia takich opłat. - Będę chciał, by premier jak najszybciej wyjaśnił niepokojące informacje, które dochodzą od wiceszefa komisji infrastruktury Stanisława Żmijana, o planach wprowadzenia odpłatności za drogi krajowe - powiedział Mastalerek na konferencji prasowej w Sejmie. Powołał się na doniesienia regionalnych mediów lubelskich, według których Żmijan ma pomysł, by wszyscy kierowcy - także kierowcy aut osobowych - płacili za przejazd drogami krajowymi; pieniądze te miałyby być przeznaczone na dokończenie budowy dróg krajowych - czytamy na łamach “Kuriera Lubelskiego”. Poseł pytał o powody, dla których miałyby być wprowadzone opłaty za poruszanie się po drogach krajowych pojazdów o masie poniżej 3,5 t; pyta też o wysokość takich opłat oraz o to od kiedy miałyby one obowiązywać. Minister Nowak w odpowiedzi poinformował na Twitterze, że nie ma planów wprowadzenia odpłatności na drogach krajowych od samochodów osobowych.

Komentuj
Badania pojazdów użytkowanych w sposób szczególny
21 stycznia 2013 | 0

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych, Ministra Finansów oraz Ministra Obrony Narodowej zmieniającego rozporządzenie w sprawie badań technicznych pojazdów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji i innych pojazdów użytkowanych w sposób szczególny. Projekt skierowano do uzgodnień międzyresortowych. 

Komentuj
O warunkach technicznych pojazdów do nauki jazdy
19 stycznia 2013 | 2

W dniu 9 stycznia br. w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, która to nowela oczywiście w życie wchodzi z dniem 19 stycznia 2013 r. Zmiana dotyczy czterokołowców, pojazdów kat. AM, A1, A2, A oraz kat. B1, B, zespołu pojazdów. Komentarzem dla wydanego aktu niech będzie – udzielona naszej redakcji - wypowiedź wieloletniego szkoleniowca Stefana Rzońcy z Białegostoku.

affb846cc90175ce00c075fb2d45a344347b2eac

Stefan Rzońca (fot.), od ponad dwudziestu lat instruktor nauki jazdy, wychowawca wielu młodych kierowców i instruktorów

Witam. Wreszcie opublikowano dziennik ustaw, w którym określono precyzyjnie warunki techniczne pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy. Sprawa dotyczy motocykli zarówno kat: A2 i A. Po 19 stycznia nie jest możliwe prowadzenie nauki jazdy motocyklem o pojemności skokowej silnika poniżej 400 ccm i mocy poniżej 25 kW. Brak możliwości uzyskania wpisu w dowodzie rejestracyjnym "L". Ustawodawca nie przewidział sytuacji, że na kurs zgłasza się kandydat w wieku 19 lat ubiegając się o prawo jazdy kat: A2 i jest zbyt niebezpieczne aby "dosiadał" maszyny o mocy pow. 25 kW lub kandydat w wieku 25 lat ubiegając się o prawo jazdy kat: A, aby rozpoczął jazdę na "bolidzie" o mocy powyżej 40 kW. Bardzo bezpiecznym rozwiązaniem jest zaznajomienie kandydata stopniowo sadzając go na coraz to "mocniejsze" motocykle. Na początek szkolenia wystarczy motocykl o pojemności 250 ccm i mocy poniżej 25 kW - mamy takie motocykle np.: Yamaha YBR 250, Honda CBF 250... inne Gdyby wprowadzono zasadę, że każdy kandydat ma obowiązek posiadania najpierw kat: A1, potem A2, i dopiero na końcu A, to wszystko odbywałby się poprawnie i bezpiecznie. Niestety życie niesie wiele niespodzianek i trzeba dopasować się do klienta. Dobrze by się stało, aby minister w warunkach technicznych dopuścił w ramach szkolenia wstępnego na kat: A2 i A używanie motocykli o pojemności poniżej 400 ccm i mocy poniżej 25 kW. Problem ten zauważyło z pewnością wielu kolegów z branży motocyklowej.

Pozdrawiam Stefan Rzońca

(Fot.: PD@N 454-57jm)

Komentuj
Nowy cennik opłat za egzamin
19 stycznia 2013 | 0

W życie wchodzi opublikowane w dniu wczorajszym rozporządzenie z dnia 16 stycznia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów. Tym samym traci moc rozporządzenie z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości opłat i stawek wynagrodzenia za sprawdzenie kwalifikacji oraz za wydanie dokumentów w tych sprawach. Podkreślmy, iż stawki uległy zmianie po latach dziesięciu. Dla porównania stawki opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego zmieniają się następująco:

 

Zakres opłaty

Rozporządzenie z 11.12.2003 r.

Rozporządzenie z 16.1.2013

(w zł)

Za część teoretyczną

22

30

Za egzamin przeprowadzany w formie ustnej

40

-

Za egzamin praktyczny dla prawa jazdy kat. A1 lub A

140

180

Za część praktyczną dla prawa jazdy kategorii AM

-

140

Za część praktyczną dla kat. A2

-

180

Za część praktyczną dla prawa jazdy kat. B

112

140

Za część praktyczną dla prawa jazdy kat. B1, C1, D1 lub T

135

170

Za część praktyczną dla prawa jazdy kat. C, D lub B+E

160

200

Za część praktyczną dla prawa jazdy kat. C1+E, C+E, D1+E lub D+E

195

245

Za część praktyczną egzaminu przeprowadzanego w celu wydania pozwolenia na kierowanie tramwajem, zwanego dalej “pozwoleniem”

100

125

Porównując teksty obu wymienionych rozporządzeń zwróciliśmy uwagę, iż w tym z 2013 r. zabrakło stawki opłaty za nieprzystąpienie do egzaminu w wyznaczonym uprzednio terminie. Dotychczas była to oplata w wysokości 50% stawki podstawowej (w przypadku ponownego przystąpienia do egzaminu).

Komentuj
Unikalny numer ewidencyjny ośrodka szkolenia
19 stycznia 2013 | 0

Ustawa o kierujących pojazdami przewiduje nadawanie numeru ewidencyjnego ośrodka szkolenia kierowców i innego podmiotu prowadzącego szkolenie wg określonego z góry schematu. Schemat ten znajdujemy w rozporządzeniu opublikowanym 9 stycznia 2013 r. w sprawie sposobu tworzenia i nadawania numeru ewidencyjnego ośrodka szkolenia kierowców i innego podmiotu prowadzącego szkolenie oraz wysokości opłaty za wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców i opłaty za wydanie poświadczenia potwierdzającego spełnianie dodatkowych wymagań przez ośrodek szkolenia kierowców. Zgodnie z przywołanym projektem starosta wpisując przedsiębiorcę do rejestru działalności regulowanej przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców nadaje mu numer ewidencyjny zgodny ze schematem: 0001XXXX, gdzie

*cztery cyfry określają kolejny numer w rejestrze;

*litery X stanowią identyfikator jednostki podziału terytorialnego kraju nadany odpowiednio dla organu dokonującego wpisu.

Opcjonalnie na końcu numeru może znajdować się litera P oznaczająca spełnianie dodatkowych wymagań.

Z kolei numer ewidencyjny innego niż ośrodek nauki jazdy podmiotu prowadzącego szkolenie ma być zgodny ze schematem 01XXXX/ZZ, gdzie:

*dwie cyfry określają kolejny numer w ewidencji;

*litery X stanowią identyfikator jednostki podziału terytorialnego kraju nadany odpowiednio dla organu dokonującego wpisu;

w miejsce liter ZZ może występować oznaczenie: “SZ" dla ośrodka prowadzonego przez szkołę, “JW" - ośrodka prowadzony przez jednostkę wojskową, “SW" - ośrodka prowadzonego przez jednostkę organizacyjną służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, “PT" - ośrodka prowadzonego przez podmiot wykonujący przewozy tramwajem.

Przyznany numer ewidencyjny jest trwale unikalny, tzn. nie może być powtórnie wykorzystany nawet po wykreśleniu danego podmiotu z ewidencji. Numery ewidencyjne nadane przedsiębiorcom przed wejściem w życie niniejszego rozporządzenia zachowują swoją ważność, jeżeli są zgodne z wzorem określonym w niniejszym rozporządzeniu. Natomiast w przypadku gdy numery ewidencyjne nadane przedsiębiorcom przed wejściem w życie rozporządzenia nie są zgodne z wzorem określonym w wymienionym rozporządzeniu, właściwy organ z urzędu nadaje przedsiębiorcom właściwe numery zgodne z przepisami oraz wydaje odpowiednie zaświadczenie potwierdzające dokonanie wpisu. Jednostkom wojskowyn i jednostkom organizacyjnym służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych prowadzącym szkolenie w dniu wejścia w życie ustawy, starosta nadaje numery ewidencyjne w terminie 3 miesięcy od daty wejścia w życie rozporządzenia.

Komentuj
Rejestry osk: trzy miesiące na zgłoszenie
19 stycznia 2013 | 2

We wchodzącej w życie ustawie o kierujących pojazdami w art. 128 ustawy uregulowano zasady prowadzenia rejestrów ośrodków szkolenia kierowców. Po pierwsze rejestry ośrodków szkolenia kierowców prowadzone na podstawie ustawy Prawo o ruchu drogowym z mocy prawa zostają przekształcone w rejestry, o których mowa w art. 28 ustawy o kierujących pojazdami. Wpisy do rejestru dokonane przed dniem wejścia w życie ustawy zachowują ważność, z tym zastrzeżeniem, że przedsiębiorca w terminie 3 miesięcy od daty wejścia w życie ustawy będzie zobowiązany do przedłożenia staroście danych w zakresie oznaczenia i adresu ośrodka, imion i nazwisk instruktorów i wykładowców wraz z ich numerami ewidencyjnymi oraz numerów rejestracyjnych każdego pojazdu, którym prowadzona jest nauka jazdy. Ponadto przedsiębiorca będzie zobowiązany w terminie 2 lat od dnia wejścia w życie ustawy do dostosowania infrastruktury ośrodka do wymagań wynikających z art. 28 ust. 2 ustawy. Wszystko to pod rygorem wydania decyzji o zakazie prowadzenia działalności regulowanej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców.

 

Ustawa z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

 

Art. 28. 1. Działalność gospodarcza w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 i Nr 239, poz. 1593) i wymaga uzyskania wpisu do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców.

2. Ośrodek szkolenia kierowców może prowadzić przedsiębiorca, który:

1) posiada infrastrukturę odpowiednią do zakresu prowadzonego szkolenia:

a)salę wykładową,

b)pomieszczenie biurowe,

c)plac manewrowy oraz

d)pojazd przeznaczony do nauki jazdy;

2) zatrudnia w ośrodku szkolenia kierowców co najmniej jednego instruktora posiadającego uprawnienia oraz udokumentowaną 3-letnią praktykę w szkoleniu kandydatów na kierowców pozwalającą na prowadzenie szkolenia w zakresie uzyskiwania uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi kategorii prawa jazdy określonej we wniosku, o którym mowa w ust. 4, lub sam jest instruktorem spełniającym te wymagania;

3) posiada w ośrodku szkolenia kierowców zbiory przepisów ruchu drogowego oraz pomoce dydaktyczne właściwe ze względu na rodzaj prowadzonego szkolenia;

4) nie był prawomocnie skazany za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów - dotyczy to osoby fizycznej lub członków organów osoby prawnej.

3. Organem prowadzącym rejestr, o którym mowa w ust. 1, jest starosta właściwy ze względu na miejsce prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców.

4. Wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców jest dokonywany na wniosek przedsiębiorcy zawierający następujące dane:

1) firmę przedsiębiorcy oraz oznaczenie jego adresu i siedziby albo miejsca zamieszkania;

2) numer w ewidencji działalności gospodarczej albo w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym - o ile są wymagane;

3) numer identyfikacji podatkowej (NIP) - o ile taki numer przedsiębiorca posiada;

4) numer identyfikacji statystycznej (REGON) - o ile taki numer przedsiębiorca posiada;

5) oznaczenie i adres ośrodka szkolenia kierowców;

6) adresy należących do ośrodka szkolenia kierowców pomieszczeń biurowych, sal wykładowych i placów manewrowych, wraz z określeniem tytułu prawnego oraz dat określających okres, na jaki przedsiębiorca posiada tytuł prawny do tych obiektów;

7) zakres prowadzonego szkolenia;

8) imiona i nazwiska instruktorów i wykładowców wraz z ich numerami ewidencyjnymi;

9) numer rejestracyjny każdego pojazdu, którym prowadzona jest nauka jazdy.

5. Do wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców przedsiębiorca jest obowiązany dołączyć oświadczenie o następującej treści:

“Oświadczam, że:

1) dane zawarte we wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców są kompletne i zgodne z prawdą;

2) znane mi są i spełniam warunki wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców, określone w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.”.

6. Oświadczenie powinno również zawierać:

1) firmę przedsiębiorcy oraz oznaczenie jego adresu i siedziby albo miejsca zamieszkania;

2) oznaczenie miejsca i datę złożenia oświadczenia;

3) podpis osoby uprawnionej do reprezentowania przedsiębiorcy, z podaniem imienia i nazwiska oraz pełnionej funkcji.

7. W rejestrze przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców umieszcza się dane przedsiębiorcy, o których mowa w ust. 4, z wyjątkiem adresu zamieszkania, jeżeli jest on inny niż adres siedziby, oraz jego numer w tym rejestrze i numer ewidencyjny ośrodka szkolenia kierowców.

8. Starosta dokonuje wpisu do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców, za opłatą oraz po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, i wydaje zaświadczenie o dokonaniu wpisu.

9. Przedsiębiorca może złożyć wniosek o rozszerzenie zakresu szkolenia prowadzonego przez ośrodek szkolenia kierowców. Przepisy ust. 2-8 stosuje się odpowiednio.

10. W przypadku gdy część infrastruktury ośrodka szkolenia kierowców, o której mowa w ust. 2 pkt 1, znajduje się na terenie innego powiatu, starosta, dokonując wpisu do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców, informuje starostów, na których obszarze działania znajduje się infrastruktura ośrodka, o fakcie dokonania wpisu, przesyłając informację na temat tej infrastruktury i jej lokalizacji.

11. Przedsiębiorca jest obowiązany złożyć staroście, o którym mowa w ust. 3, informację o wszelkich zmianach danych w zakresie, o którym mowa w ust. 4, w terminie 14 dni od dnia ich wystąpienia.

12. Opłata, o której mowa w ust. 8, z wyjątkiem opłaty ewidencyjnej, stanowi dochód powiatu.

Komentuj
Kandydat na kierowcę idzie do wydziału komunikacji
19 stycznia 2013 | 0

7651043df8219fd98866874f46ecd8b2d30b0c56

(Fot.: PD@N 454-12pfssk)

^ Schemat przedstawiający obowiązujący od dnia 19 stycznia 2013 r. obieg dokumentów dotyczących zgłaszającego się do wydziału komunikacji kandydata na kierowcę. W starostwiezostaje wprowadzony Profil Kursanta. Jest to zbiór danych, przechowywanych na serwerach, do których dostęp zdalny mają OSK oraz WORD-y (za pośrednictwem starostwa). Powyżej przedstawiony ogólny schemat obiegu informacji jest zapisem chronologicznym - od momentu założenia PKK do wydania prawa jazdy.

Od dzisiaj kandydat na kierowcę pierwsze kroki w celu otrzymania prawa jazdy będzie musiał skierować do właściwego - w zależności od miejsca zamieszkania - wydziału komunikacji w urzędzie miejskim lub starostwie. Będzie tam musiał się pojawić dwukrotnie. Podczas pierwszej wizyty urzędnik wprowadzi niezbędne dane do programu teleinformatycznego i w ten sposób nadany zostanie kandydatowi tzw. profil kandydata na kierowcę. Unikalny, otrzymywany tylko raz w życiu. Do wygenerowania profilu potrzebny będzie wniosek, zdjęcie, orzeczenie lekarskie, ewentualnie zgoda rodziców kandydata i oczywiście dowód osobisty. Ale czy urzędy są przygotowane na przyjęcie kandydatów na kierowców i zakładanie elektronicznych profili? Joanna Górska z zespołu prasowego Urzędu Miejskiego w Katowicach zapewnia, że tak. - Mamy dodatkowe pomieszczenie, sprzęt, potrzebną aplikację i przeszkoliliśmy pracowników. Dodatkowo chcemy zatrudnić trzy nowe osoby - mówi Górska. Podobna sytuacja jest w Jaworznie. - Ludzie przeszkoleni, system działa. Czekamy teraz na pierwsze osoby. Mamy nadzieję, że wszystko wypali - mówi Marcin Marzyński, rzecznik prezydenta Jaworzna - o czym donosi “Dziennik Zachodni”.

Komentuj
Ten, kto będzie znał przepisy, zda egzamin
19 stycznia 2013 | 0

0a93b4e672eead7bb680b0741d7255786b5715f3

(Fot.: PD@N 454-3)

“Dziennik Gazeta Prawna” informując, iż właśnie zaczną obowiązywać nowe egzaminy na prawo jazdy, stawia pytanie – Będzie trudniej, ale bezpieczniej? I publikuje odpowiedzi ekspertów:

Krzysztof Wójcik (egzaminator nadzorujący z warszawskiego WORD-u) tłumaczył w PR24, że egzamin nie powinien stwarzać problemów dobrze przygotowanym kursantom. Ten, kto na kursie prawa jazdy traktował teorię poważnie i przykładał się do wykonywanych zadań, nie powinien mieć żadnego problemu ze zdaniem. Trzeba po prostu świadomie zgłębiać zasady ruchu drogowego.

Wojciech Pasieczny (były szef stołecznej drogówki) podkreśla, że nowy system testów, których nie da się wcześniej nauczyć na pamięć to dobry pomysł. Pasieczny podkreśla, że jeszcze jako policjant brał udział w uzgadnianiu nowych pytań egzaminacyjnych i nie uważa, żeby były trudne. Pasieczny twierdzi jednak, że zmuszają do myślenia i sprawdzają faktyczną wiedzę egzaminowanego. Szczególnie pomocne są krótkie filmy, dzięki którym można sprawdzić sytuacje podobne do tych, które faktycznie mają miejsce na drodze.

Tyle o nowej bazie testów egzaminacyjnych. Wśród wypowiedzi chcielibyśmy zwrócić Państwa uwagę na jeszcze jedną wypowiedź:

Były pilot rajdowy Mirosław Wdzięczkowski uważa, że młodzi kierowcy nie mają wielu miejsc w Polsce, żeby bezpiecznie wyszaleć się na sportowym torze. Dlatego wielu z nich niebezpiecznie jeździ na zwykłych drogach. Zdaniem Wdzięczkowskiego większa dostępność do takich miejsc przyczyniłaby się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. "Budujmy tory wyścigowe, żeby młodzi ludzie mogli się edukować" - apeluje pilot.

Komentuj
Aktualizacja ePD - akty nowe i wchodzące w życie
19 stycznia 2013 | 0

Szanowni Czytelnicy, informujemy, iż przygotowaliśmy - do pobrania - kolejną aktualizację elektronicznego zbioru aktów prawnych pn. ePrawoDrogowe. Aktualizacja według stanu prawnego obowiązującego na dzień 19 stycznia 2013 r. Dostępne są:

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prawnego na 19.1.2013 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

ustawy

o zmianie ustawy - Kodeks karny (dot. pijanych kierowców, konfiskaty pojazdów)

Projekt

rozporządzenia

w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące (dot. fotoradarów)

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Ustawa

o zmianie ustawy o kierujących pojazdami

Ustawa

Prawo pocztowe

Ustawa

o odpadach

Ustawa

o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji

Ustawa

o opłacie skarbowej

Ustawa

o zmianie ustawy o działalności ubezpieczeniowej

Ustawa

o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz ustawy o podatku od towarów i usług

Ustawa

o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw

Rozporządzenie

w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

Rozporządzenie

w sprawie sposobu tworzenia i nadawania numeru ewidencyjnego ośrodka szkolenia kierowców i innego podmiotu prowadzącego szkolenie oraz wysokości opłaty za wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców i opłaty za wydanie poświadczenia potwierdzającego spełnianie dodatkowych wymagań przez ośrodek szkolenia kierowców

Rozporządzenie

w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów

Rozporządzenie

w sprawie sprawozdania z realizacji na terenie województwa zadań określonych ustawą o kierujących pojazdami

Rozporządzenie

w sprawie w sprawie kontroli wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego

Rozporządzenie

w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Rozporządzenie

w sprawie doskonalenia techniki jazdy

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy

Rozporządzenie

w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji

Rozporządzenie

w sprawie kontroli ośrodków szkolenia kierowców

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Ustawa

Prawo o ruchu drogowym

Ustawa

o postępowaniu egzekucyjnym w administracji

Ustawa

o działalności ubezpieczeniowej

Ustawa

o podatku od towarów i usług

Ustawa

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa

o ubezpieczeniach obowiązkowych

Ustawa

o swobodzie działalności gospodarczej

Ustawa

o transporcie drogowym

Ustawa

o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw

Ustawa

o pomocy osobom uprawnionym do alimentów

Rozporządzenie

sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

Rozporządzenie

w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach

Rozporządzenie

w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

Rozporządzenie

w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2013 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym

Rozporządzenie

w sprawie egzaminów dla kierowców przewożących towary niebezpieczne

Rozporządzenie

w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług

Rozporządzenie

w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

Rozporządzenie

w sprawie wzoru wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia kierowców oraz wzoru zaświadczenia potwierdzającego wpis przedsiębiorcy do tego rejestru

Rozporządzenie

w sprawie krajowego przewozu towarów niebezpiecznych środkami transportu należącymi do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej lub środkami transportu, za które siły zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej są odpowiedzialne

Rozporządzenie

w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

Komentuj
Rozporządzenia wykonawcze ustawy o kierujących - wchodzą w życie
19 stycznia 2013 | 0

Redakcja tygodnika śledzi i relacjonuje proces legislacyjny rozporządzeń wykonawczych wnikających z zapisów ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Według stanu na dzień 18 stycznia 2013 r. ministrowie właściwych resortów wydali 16 rozporządzeń. Właśnie w dniu dzisiejszym - czyli 19 stycznia 2013 r. - wchodzą one w życie.

 

Rozporządzenia opublikowane

Data publikacji

1

w sprawie wzoru i opisu pozwolenia wojskowego, a także trybu jego wydawania

6.7.2012

2

w sprawie wzorów dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

28.8.2012

3

w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

5.9.2012

4

w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców

14.9.2012

5

w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

11.9.2012

6

w sprawie uprawnień osób kierujących pojazdami specjalnymi i pojazdami przeznaczonymi do celów specjalnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej

27.9.2012

7

w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii oraz szczegółowych warunków i trybu kierowania na badania lekarskie lub badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu

7.1.2013

8

w sprawie sposobu tworzenia i nadawania numeru ewidencyjnego ośrodka szkolenia kierowców i innego podmiotu prowadzącego szkolenie oraz wysokości opłaty za wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców i opłaty za wydanie poświadczenia potwierdzającego spełnianie dodatkowych wymagań przez ośrodek szkolenia kierowców

9.1.2013

9

w sprawie kontroli wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego

17.1.2013

10

w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów

17.1.2013

11

w sprawie sprawozdania z realizacji na terenie województwa zadań określonych ustawą o kierujących pojazdami

17.1.2013

12

w sprawie doskonalenia techniki jazdy

18.1.2013

13

w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji

18.1.2013

14

w sprawie kontroli ośrodków szkolenia kierowców

18.1.2013

15

w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

18.1.2013

16

w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji

18.1.2013

072d939b450a29164a11dfa1a91f61225f70aa38

(Fot.: PD@N 454-56)

ePD (elektroniczne Prawo Drogowe) - http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=22272

Komentuj
„Wszczęte sprawy” to także rozpoczęty kurs. Czyli wg starych zasad
18 stycznia 2013 | 4

Czy kursanci, którzy już zaczęli jeździć, ale jeszcze nie zgłosili się na egzamin teoretyczny stracą wyjeżdżone godziny? – taką wątpliwość zgłaszali instruktorzy szkół jazdy obawiając się, iż ci kandydaci na kierowców mogą mieć kłopoty i stracą. Dlatego że ich godzin nie będzie można wpisać do elektronicznej bazy, która zacznie obowiązywać od soboty. Czy to oznacza, że kursanci z np. kilkunastogodzinnym stażem zaczną szkolenie od zera?

Jak przypomina “Gazeta pl Zielona Góra” wg nowych zasad kursanci rozpoczną swoje szkolenie od wyrobienia w starostwie unikatowego (numer przyznany raz na całe życie) tzw. profilu kierowcy. To w nim szkoły nauki jazdy będą zapisywać liczbę wyjeżdżonych godzin, opisywać odbyte szkolenia. - Nie możemy wpisać ich do elektronicznej bazy odbytych szkoleń. Wpisując datę wsteczną złamalibyśmy prawo. Grozi nam za to nawet likwidacja ośrodka. A bez elektronicznego profilu WORD-y odmówią naszym klientom zapisu na egzamin - mówił Eugeniusz Kubiś, prezes lubuskiego oddziału Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK. Szef największego w Zielonej Górze ośrodka szkolenia, uważa, że problem dotknie kilku tysięcy kursantów w całym kraju. Chodzi o niedoprecyzowane przepisy przejściowe, które opracowało Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Bo ustawa, w której zagwarantowano, że osoby, które rozpoczęły kurs na starych zasadach obiegu dokumentów, mają prawo go dokończyć w takiej formie, stoi w sprzeczności z rozporządzeniem o samym sposobie egzaminowania. To od 19 stycznia nakłada na WORD-y obowiązek egzaminowania tylko kursantów z wyrobionym profilem. Na starych zasadach pozwolono ośrodkom jedynie dokończyć "wszczęte sprawy". W praktyce oznacza to tyle, że trzeba było zapisać się na pierwszy egzamin przed reformą.

Ministerstwo uspokaja. Podaje swoją interpretację przepisów: "wszczęte sprawy" to także rozpoczęty kurs w osk. - Osoby, które są w trakcie szkolenia, albo ukończyły już kursy, przed 19 stycznia, mają prawo złożyć dokumenty w WORD-ach w formie papierowej. Od tych osób nie wymaga się uzyskania profilu kandydata na kierowcę - zapewnia Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Transportu. Resort obiecuje, że wytyczne, jak mają postępować ośrodki egzaminowania i starostwa, prześle do marszałków, by ci ostatecznie rozwiali wątpliwości urzędników. Łydka: - Interesy kursantów da się obronić interpretacją ministerstwa. Choć takie dokumenty nie stanowią źródła prawa, mają duży stopień oddziaływania na decyzje urzędników. Może się jednak zdarzyć, że niektórzy dyrektorzy WORD-ów literalnie podejdą do nowych przepisów i odmówią przyjęcia zgłoszenia w wersji papierowej. Kursantowi pozostanie wtedy skarga na decyzję do WSA albo marszałka, któremu podlegają ośrodki. Dlatego najlepsza byłaby szybka nowelizacja rozporządzenia - dodaje Łydka – czytamy w “Gazecie pl Zielona Góra”.

Ostatecznym wyjaśnieniem sprawy jest list skierowany - zgodnie z zapowiedzią - do marszałków województw, a opatrzony datą 17 stycznia 2013 r., który w pełnym brzmieniu publikujemy w niniejszym numerze naszego tygodnika (“Jarmuziewicz w sprawie procedur na okres przejściowy”).

Komentuj
Co Pani/Pan myśli o obowiązku posiadania odblasków?
18 stycznia 2013 | 1

98355637a257252118670bff89361e6dbfb34797(Fot.: PD@N 453-17)

O tym, iż nasi parlamentarzyści przygotowują kolejne wnioski o wprowadzenie do kodeksu drogowego noweli zobowiązującej wszystkich pieszych do noszenia odblasków donosiliśmy w ostatnich dniach grudnia. Tę informację interesująco urozmaicił artykuł Sławomira Gołębiowskiego poświęcony tej samej idei propagowanej w latach 1975-1982. Czyli mija ponad czterdzieści lat, a nam nie udaje się rozwiązać problemu obowiązkowego używania przez pieszych elementów odblaskowych na drogach po zmierzchu. W odniesieniu do wniosku poselskiego nasz Czytelnik (policjant) stawia pytanie: Czemu poza obszarem zabudowanym. Idąc w obszarze zabudowanym po jezdni lub poboczu również potrzebny jest odblask, a nawet bardziej. Jest wiele dróg w obszarze zabudowanym, gdzie nie ma oświetlenia ulicznego ani chodników i najechać tam pieszego jest łatwiej. Pozostający w opozycji do propozycji obowiązkowego upowszechnienia odblasków oceniają, że byłby to jednak martwy przepis, bo w Polsce problemem jest egzekwowanie już istniejących przepisów ruchu drogowego. Za to potrzebna jest poprawa infrastruktury, bo w wielu miejscach brakuje poboczy, po których mogliby poruszać się piesi. A co Pani/Pan sądzą o wniosku posłów? Piszcze – uzasadniajcie: tygodnik@prawodrogowe.pl Czekamy

Komentuj
Żegnamy kartę motorowerową
18 stycznia 2013 | 1

0395d1c91d6d87c0d0f0f2ca71bb82283c6aaafd

(Fot.: PD@N 454-2)

Wraz z wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami 19 stycznia pożegnamy kartę motorowerową. Zastąpi ją nowe prawo jazdy kategorii AM. Dokument ten będzie uprawniał do kierowania motorowerem (pojazd dwu- lub trójkołowy o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 50 cm sześc. lub silniku elektrycznym o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h) oraz quadem, który określono jako czterokołowiec lekki (maksymalna masa 350 kg, a prędkość 45 km/h) - czytamy w “Dzienniku Gazeta Prawna”.

Karta motorowerowa

Prawo jazdy kat. AM

Kierujący w wieku 13-18 lat, zezwolenie nie obowiązywało pełnoletnich (nie musieli mieć żadnych uprawnień)

* Pełnoletni (którzy ukończą 18. lat z chwilą wejścia w życie ustawy lub później, pozostali utrzymują dawne przywileje), aby jeździć lekkim quadem lub skuterem będą musiali mieć prawo jazdy kat. AM (lub uprawnienie na motor lub samochód)

* Kierujący od 14 lat.

*Obowiązek ukończenia kursu w ośrodku szkolenia kierowców

* Obowiązek zdania egzaminu państwowego w WORD

Jak wyjaśnia Dariusz Podleś z biura ruchu drogowego Komendy Głównej Policji ustawa wprowadza też nową - pośrednią kategorię prawa jazdy pomiędzy istniejącymi już kategoriami A1 i A - A2. Prawo jazdy tej kategorii będzie uprawniało do prowadzenia motocykli o mocy nieprzekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,2 kW/kg. By zdobyć tę kategorię uprawnień, trzeba będzie mieć skończone 18 lat lub dwa lata posiadać uprawnienia do kierowania małymi motocyklami kategorii A1.Podniesiono także z 18 do 24 lat minimalny wiek potrzebny do uzyskania bezpośredniego dostępu do prawa jazdy kategorii A. Z tym że osoby pomiędzy 18. a 24. rokiem życia, które ukończyły szkolenie w zakresie prawa jazdy kategorii A, będą mogły przystąpić do egzaminu w zakresie prawa jazdy kategorii A2, a następnie - już bez konieczności dodatkowego szkolenia - będą mogły po dwóch latach przystąpić do egzaminu w zakresie prawa jazdy kategorii A. W przypadku osób, które zdały część teoretyczną egzaminu na prawo jazdy kategorii A, ta część egzaminu zostanie uznana jako równoważna części teoretycznej egzaminu dla kategorii A2.

Komentuj
Mandat od fałszywego policjanta
18 stycznia 2013 | 0

Policjanci z Zielonej Góry zatrzymali 29-latka, który podawał się za policjanta, ale także próbował wystawić przypadkowej kobiecie mandat i pięć punktów karnych. Oto relacja - obok nieoznakowanego policyjnego samochodu zaparkowała toyota yaris, a za nią ford eskort. 29-letni mężczyzna, który wysiadł z forda, podszedł do kobiety kierującej pierwszym samochodem i pokazał policyjną odznakę. - Będzie mandat oraz pięć punktów karnych - zapewnił. Po chwili zabrał dokumenty i poszedł do swojego auta. Policjanci zorientowali się, że mają do czynienia z oszustem. Zatrzymanym okazał się znany policji za kradzieże, włamania i oszustwa Tomasz K. Zielonogórzanin posłużył się atrapą policyjnej odznaki. - Jak stwierdził, kobieta kierująca toyotą zajechała mu drogę i dlatego chciał ją nastraszyć - informuje Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

29-latkowi za nieuprawnione wykonywanie funkcji publicznej grozi rok pozbawienia wolności.

Komentuj

Statystyka

W 2012 roku na drogach stolicy bezpieczniej
25 stycznia 2013 | 0

Wstępne dane dotyczące stanu bezpieczeństwa na warszawskich drogach w 2012 roku wskazują, że jeszcze nigdy nie było tak bezpiecznie. Odnotowano 986 wypadków drogowych, w wyniku których 55 osób poniosło śmierć, a 1128 osób doznało obrażenia ciała. Oznacza to spadek liczby wypadków drogowych o połowę w ciągu ostatnich 10 lat oraz spadek liczby zabitych o 55,65%. W 2003 roku na terenie Warszawy odnotowano 1804 wypadki drogowe, w wyniku których śmierć poniosły 124 osoby, a 2095 osób doznało obrażenia ciała. Od tego czasu odnotowano poprawę bezpieczeństwa na drogach Warszawy: Analizując wypadki drogowe zaistniałe na przestrzeni ubiegłego roku można stwierdzić, że do największej liczby wypadków drogowych doszło w październiku, natomiast najbezpieczniejszy był styczeń.  Najwięcej osób, bo aż 7 - zginęło na skutek doznanych obrażeń ciała w wypadkach w miesiącu listopadzie.

Najwięcej wypadków drogowych było spowodowanych przez kierujących pojazdami - 86,52% wszystkich wypadków. Piesi spowodowali 128 wypadków, co stanowi 12,97% ogółu wypadków.

Przyczyną największej liczby wypadków drogowych spowodowanych przez kierujących było:

*nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych (254), co stanowi 29% ogółu wypadków;

*nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu (218) - 26%;

*niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (117) - 14%.

Od stycznia do grudnia 2012 roku piesi spowodowali 128 wypadków, w wyniku których 17 osób zginęło, a rannych zostało 117 uczestników ruchu. Najczęstszymi przyczynami wypadków było:

*nieostrożne wejście na jezdnię przed jadącym pojazdem (61) - 47%;

*przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym (37) - 29%;

*wejście na jezdnię przy czerwonym świetle (25) - 20%.

 

Komentuj
Poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego jest cały czas nieakceptowany
25 stycznia 2013 | 0

W dniu 24 stycznia br. obradowała sejmowa Komisja Spraw Wewnętrznych debatowano nad bezpieczeństwem w ruchu drogowym, poniżej przytaczamy interesujący fragment wypowiedz wstępnie podsumowującej i analizującej statystyki brd w roku ubiegłym:

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Michał Deskur: Dziękuję bardzo. Wysoka Komisjo, rok 2012 był rokiem szczególnym, był rokiem rekordowym, jeżeli chodzi o poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego. Od wielu lat poziom bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także sprawność Policji i innych instytucji oraz służb, które codziennie przyczyniają się do wzrostu owego poziomu, jest oceniany na podstawie danych statystycznych, na podstawie liczby ofiar śmiertelnych, na podstawie liczby rannych i wypadków. Tak jak powiedziałem, rok ten jest rokiem rekordowym. W historii niepodległej Polski nigdy liczby te nie były na tak niskim poziomie.

W roku 2012 w Polsce doszło do około 37 tys. wypadków, w których zginęło ponad 3500 osób, a prawie 46 tys. osób zostało rannych. W porównaniu do roku poprzedniego zanotowaliśmy spadek o prawie 8% liczby wypadków, o prawie 15% liczby zabitych, czyli o ponad sześćset osób mniej zabitych w stosunku do poprzedniego roku, oraz spadek o 8% liczby rannych.

Chciałbym potwierdzić, że dane te są wstępne. Dane ostateczne będą dostępne dopiero w lutym, natomiast tendencje są ewidentnie pozytywne. Tak jak powiedziałem, rok jest rekordowy. Dane, o których mówiłem przed chwilą należy analizować w szerszym kontekście. W roku 1991 odnotowano ponad 7900 ofiar śmiertelnych. Oczywiście cały czas mówimy o wypadkach drogowych na polskich drogach. W roku 2012 liczba ta to 3500. Równocześnie obserwujemy ciągły wzrost liczby zarejestrowanych pojazdów, od 10.000 tys. w roku 1991 do ponad 24.000 tys. zarejestrowanych pojazdów w roku 2012. Trzeba też pamiętać, że dane te nie obejmują tranzytu, to znaczy wszystkich samochodów, które przejeżdżają przez terytorium RP, a które też tworzą zagrożenie i też mogą brać udział w wypadkach. Podkreślam, że to rzeczywiście wyjątkowy rok.

Kolejne dane, które są bardzo często analizowane, to liczba wypadków drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących. Tutaj też odnotowaliśmy spadek, czyli tendencję pozytywną. W 2008 r. na polskich drogach były 444 wypadki drogowe spowodowane przez nietrzeźwych, w 2012 r. – 294, czyli jest spadek o prawie jedną trzecią. Jeżeli chodzi o wypadki drogowe z udziałem nietrzeźwych, należy wskazać, że w Unii Europejskiej około 25%, czyli jedna czwarta wypadków ma związek z alkoholem, natomiast w Polsce tylko ponad 12% ogółu wypadków są to wypadki związane z udziałem nietrzeźwych. Tutaj statystyka jest ewidentnie korzystna dla Polski.

W 2012 r. działalność Policji ruchu drogowego przede wszystkim koncentrowała się w miejscach dużego zagrożenia dla pieszych, dlatego z dużym zadowoleniem należy przyjąć spadek liczby wypadków, zabitych i rannych z udziałem pieszych. W roku 2012 wydarzyło się ponad 10 tys. wypadków drogowych z udziałem pieszych, czyli mniej o prawie 1 tys. wypadków. Jeżeli chodzi o liczbę ofiar śmiertelnych dotyczących pieszych, na polskich drogach zginęło ich 1149, czyli mniej o ponad 18% w stosunku do roku poprzedniego. W roku 2012 zostało rannych prawie 10 tys. pieszych, czyli mniej o ponad 6% w stosunku do roku poprzedniego. Niezależnie od pozytywnego trendu priorytetem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Policji jest chronienie tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego, a w szczególności pieszych.

Wprawdzie rok ten był szczególnie dobrym rokiem, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo ruchu drogowego, ale poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego jest cały czas nieakceptowany. Codziennie na polskich drogach ginie około dziesięć osób, a czterysta czterdzieści osób zostaje rannych. Łącznie w okresie ostatnich jedenastu lat na polskich drogach zginęło ponad 55 tys. osób, a ponad 600 tys. zostało rannych. Na sto wypadków drogowych w Polsce przypada dziesięć ofiar śmiertelnych, czyli ryzyko utraty życia w wypadku jest w naszym kraju dwukrotnie wyższe niż średnia europejska.

Jeżeli chodzi o klasyfikację tzw. ciężkości wypadków, Polska jest niechlubnym liderem. Zaraz podam te dane. Jeżeli chodzi o dane dotyczące roku 2011, dane dotyczące liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych na 1000 tys. mieszkańców, Polska jest na ostatnim miejscu. W Polsce w przeliczeniu na 1000 tys. mieszkańców ginie dwa razy więcej osób niż średnia europejska. Średnia europejska to sześćdziesiąt osób. W Niemczech czterdzieści osiem, w Hiszpanii pięćdziesiąt, we Francji sześćdziesiąt jeden. Jeżeli chodzi o statystyki dotyczące tzw. ciężkości wypadków, czyli liczby osób zabitych na sto wypadków, średnia europejska to 4,8, a średnia polska to 10, czyli cały czas dwa razy więcej niż w krajach Unii. Jeżeli chodzi o dane dotyczące Niemiec, jest to na poziomie 2, w Szwecji na poziomie 3, we Włoszech na poziomie 3, w Hiszpanii na poziomie troszeczkę ponad 5, we Francji – 7.

Jeżeli chodzi o dane dotyczące roku 2012, widzimy, że co trzecia ofiara wypadków drogowych to pieszy. Jeżeli chodzi o dane europejskie, co piąta ofiara wypadków drogowych to pieszy. Dane te rzeczywiście pokazują, że w szczególny sposób należy zwrócić uwagę na pieszego, w szczególny sposób trzeba chronić pieszego. Trzeba pamiętać, że co piąty zabity pieszy w Unii Europejskiej to osoba, która zginęła na polskich drogach. Dane dotyczące roku 2011 wskazują, że piesi są sprawcami wypadków drogowych tylko w 12%, a kierujący pojazdami w 88%.

Kontynuując dane dotyczące roku 2011, tym razem dotyczące przyczyn wypadków drogowych spowodowanych przez kierowców, główną przyczyną ofiar śmiertelnych jest nadmierna prędkość. W 43% niedostosowanie prędkości do warunków ruchu jest przyczyną wypadków drogowych, dlatego też w szczególny sposób chcielibyśmy motywować kierowców, żeby zwłaszcza w obszarze zabudowanym dostosowywali się do przepisów, do limitów prędkości tak, żeby jak najmniej wypadków miało miejsce zwłaszcza w obszarze zabudowanym, gdzie znajduje się najwięcej pieszych.

Na pewno wielokrotnie analizowali państwo zależność wzrostu prędkości i liczby wypadków śmiertelnych. Chciałbym przypomnieć, że jeżeli chodzi o potrącenia pieszego i rowerzysty przez samochód jadący z prędkością powyżej pięćdziesięciu kilometrów na godzinę, dane statystyczne mówią, że jest prawdopodobieństwo 90%, iż wypadek skończy się ofiarą śmiertelną.

Komentuj

Przegląd prasy

Dyrektor Szatkowski: pozytywne zmiany także w zasadach szkoleń
28 stycznia 2013 | 0

 

29342d3f35b711d224b013f28ea406cd0eccb461

 

Stanisław Szatkowski (fot.), dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego - Regionalnego Centrum BRD w Olsztynie

Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS:Jak wyglądał pierwszy dzień egzaminów państwowych wg nowych zasad?

Odpowiada Stanisław Szatkowski, dyrektor WORD-RCBRD Olsztyn: Mówiąc o “nowych zasadach” egzaminu państwowego chodzi przede wszystkim o nową formułę egzaminu teoretycznego. Obowiązujące dotychczas testy wielokrotnego wyboru, zastąpione zostały testami, w których jedna odpowiedź jest prawidłowa, a pytania generowane są w czasie rzeczywistym za pomocą techniki informatycznej.

W Ośrodku, którym mam przyjemność kierować, pierwszy taki egzamin odbył się 25 stycznia. Przeegzaminowaliśmy 19 osób. Wynik pozytywny uzyskało 5 kandydatów na kierowców i pragnę podkreślić, że jest to jeden z lepszych wyników w skali kraju.

 

Pytanie:Co - na dzień dzisiejszy - jest największym problemem zdających egzamin teoretyczny na kat. B?

Odpowiedź: Tak, jak przewidywaliśmy, największym problemem rozwiązujących test był sam sposób udzielania odpowiedzi na wyświetlane pytania, a nie ich skala trudności. Osoby przystępujące w pierwszych dniach do egzaminu, nie miały okazji zapoznać się z jego nową formułą w ośrodku szkolenia kierowców, ponieważ ich egzamin wewnętrzny przeprowadzony był jeszcze według “starych” zasad. To spowodowało, że próba, z którą się zmierzyli nasi klienci, była pierwszym ich zetknięciem się z takim sposobem sprawdzenia swojej wiedzy. Do tego doszły emocje związane samym egzaminem i dla większości okazało się to zbyt wiele.

 

Pytanie:Jakie - na gorąco - rady dla instruktorów nauki jazdy i jakie dla zdających egzamin państwowy?

Odpowiedź: Instruktorzy powinni zdawać sobie sprawę z faktu, że to przede wszystkim na nich spoczywa obowiązek zapoznania swoich kursantów z nowymi zasadami egzaminu państwowego, a co ważniejsze solidne przygotowanie przyszłych kierowców do bezpiecznego poruszania się po drodze.

Jak wspomniałem na początku, największe zmiany w systemie egzaminowania dotyczą egzaminu teoretycznego, co nie oznacza, że możemy zapomnieć o egzaminie praktycznym. W tym obszarze również wiele się zmieniło. Chodzi przede wszystkim o kryteria oceny określonych zadań, z którymi kandydat na kierowcę będzie musiał się zmierzyć na egzaminie praktycznym. Jako przykład można podać obowiązek włączenia na placu manewrowym, w ramach przygotowania do jazdy, świateł właściwych do jazdy w ruchu drogowym – dotychczas ten element nie był uwzględniony w kryteriach oceny zadania “przygotowanie do jazdy...”, realizowanego przez kandydata na kierowcę na placu manewrowym.

 

Pytanie: Czy nowy system egzaminu, który wymusi nowy system szkolenia, ma szansę wpływać na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego?

Odpowiedź: Nie ulega wątpliwości, że nowe zasady przeprowadzania egzaminu - przede wszystkim teoretycznego, wpłyną na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Nowa formuła egzaminu wymusi na ośrodkach szkolenia kierowców solidne prowadzenie wykładów z zakresu zasad ruchu drogowego, techniki kierowania i obsługi pojazdu oraz udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków drogowych. Do uzyskania pozytywnego wyniku z części teoretycznej już nie wystarczy nauczenie się na pamięć odpowiedzi na kilkaset podanych wcześniej pytań, ale przede wszystkim wykazanie się rzeczywistą wiedzą i spostrzegawczością, niezbędnymi do bezpiecznego poruszania się po drodze.

Pozytywne zmiany zaszły również w zasadach prowadzenie szkoleń teoretycznych w ośrodkach szkolenia kierowców. Nowe rozporządzenie “w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców” bardzo szczegółowo precyzuje program szkolenia teoretycznego, podając dla każdej jednostki tematycznej zakres niezbędnej do bezpiecznego poruszania się po drodze wiedzy.

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz (tygodnik PD@N)

 

(Fot.: PD@N 454-16word)

Komentuj
Dyrektor Gajewski: szansa na odwrócenie tendencji coraz gorszego szkolenia
24 stycznia 2013 | 0

020c99f52e22e954f143b835638a4be9af07b4b9

(Fot.: PD@N 454-8)

 

W Zielonej Górze trzeci dzień nowego systemu egzaminu teoretycznego. W prasie czytamy: rzeź niewiniątek, masakra. Zdaniem dyrektora WORD Rafała Gajewskiego takie wyniki nie do końca są "zasługą” nowego egzaminu. W lwiej części egzaminowane były osoby, dla których było to kolejne podejście do zdania teorii. Oni nie zdali egzaminu także na “starej bazie”. Poniżej wypowiedzi dyrektora, które udzielił naszej redakcji i bardzo interesująca analiza braków w zakresie wyszkolenia kandydatów na kierowców:

 

0d15ccc829677794e11347fe95afb394e3acfcad

 

Rafał Gajewski (fot.), dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zielonej Górze

 

Pytanie redakcji tygodnika PD@N: Jak wyglądał pierwszy dzień egzaminów państwowych według nowych zasad?

Odpowiedź Rafała Gajewskiego, dyrektora WORD Zielona Gora:Podaję statystykę z czterech dni:

 

Zdający

Pozytywny

Negatywny

1 raz

Poprawka

21.01.2013

12

0

12

0

12

22.01.2013

17

1

16

0

17

23.01.2013

17

0

17

2

15

24.01.2013

22

1

21

0

22

Razem

68

2

67

2

66

W tym kat.: A2 - 1, B - 63, C - 2, T - 2

Uzyskane punkty:

72 = 1; 70 = 1; 68 = 2;

67 = 1; 66 = 2; 65 = 2; 64 = 3; 63 = 7; 62 = 1; 61 = 4; 60 = 3; 55-59 = 23; 50-54 = 12; 45-49 = 5; 40-44 = 2; 24 =1

Pytanie:Co - na dzień dzisiejszy - jest największym problemem zdających egzamin teoretyczny na kat. B?

Odpowiedź:Zdecydowanie NIE ma problemu manualnej (myszka) obsługi egzaminu.

Jest problem czytania ze zrozumieniem treści, chociaż pytania są krótkie, jednozdaniowe i naszym zdaniem jednoznaczne. Jeżeli chodzi o zdawalność, to wszyscy zdający (z wyjątkiem 2 osób) to poprawkowicze, czyli nie zdali również na starej bazie pytań (wielu wielokrotnie). Przeglądamy wszystkie błędne odpowiedzi (i wyrywkowo poprawne) i na środę (tradycyjne spotkanie z OSK) przekażemy szkołom szerszą analizę. Pokażemy też pełen egzamin osoby, która “oblała” z zaznaczeniem poprawnych i błędnych odpowiedzi. Chcemy obalić powstający mit egzaminu nie do zdania.

Pytanie:Jakie - na gorąco - rady dla instruktorów nauki jazdy i jakie dla zdających egzamin państwowy?

Odpowiedź: Z przykrością stwierdzam, że potwierdza się niski poziom uczenia w wielu OSK. Możliwość skutecznego “wykucia” na pamięć odpowiedzi zaskutkowała “oszczędzaniem” w tym zakresie, aby przyciągnąć klienta niską ceną. Wszyscy wiemy o co chodzi.

Skończyły się też “wożenie się” na koszt klienta. Instruktor w czasie nauki jazdy będzie musiał aktywnie “dokształcać” kandydata na kierowcę. Zdający ze szkół z miejscowości poza Zieloną Górą lepiej radzą sobie z odpowiedziami na pytania z sytuacją w ruchu poza obszarem zabudowanym. Zdający nie radzą sobie np. z wyborem właściwego pasa ruchu do jazdy w konkretnym kierunku. Inna porażka to odpowiedzi z pierwszej pomocy przedmedycznej. To skutek “lipnego” szkolenia w tym zakresie. Jeszcze większy kłopot mają zdający z pytaniami z techniki jazdy. Tutaj odpowiadają na “chybił trafił”, wiedza szczątkowa (np. co to jest ABS, jak jego brak lub użycie wpływa na jazdę, awaryjne hamowania itp.). Podobnie jest z pytaniami z zasad użytkowania pojazdów (wyposażenie, stan techniczny, opony, jazda z przyczepami itp.) oraz zachowania się w czasie jazdy (np. jako poprawne zachowanie zaznaczają “odpięcie pasów bezpieczeństwa w obszarze zabudowanym” lub “rozmowa przez telefon komórkowy bez urządzenia głośnomówiącego”, a jako błędne zachowane uważają “używanie nawigacji GPS z informacją o fotoradarach”). Zdaniem zdających, w czasie mgły “zawsze włączamy tylne światła przeciwmgłowe” i rzeczywiście takie jest powszechne zachowanie się kierowców na naszych drogach.

Jakie rady dla zdających, którzy uczyli się do “starego” egzaminu? Kupić Prawo o ruchu drogowym i rozporządzenie o znakach i sygnałach, bez komentarzy. Czytając pozaznaczać wszystkie istotne przepisy dotyczące dopuszczalnych prędkości, odległości, ciężarów itp. i to właśnie “wkuć” na pamięć. Wtedy szanse znacznie się zwiększą. A jak dołożymy podręcznik “Pierwszej pomocy przedmedycznej” i coś z techniki jazdy to spokojnie można iść na egzamin.

Pytanie:A rada dla Pana kolegów, dla instruktorów i wykładowców nauki jazdy. Co powinni zmienić w swoim systemie. Oni też, albo oni przede wszystkim, powinni przystosować się do nowych oczekiwań.

Odpowiedź: Zdecydowanie TAK! Mając w pamięci zdających “stary” egzamin (byli “mistrzowie” co zdawali bezbłędnie do 1 minuty) i obserwując obecnie zdających widzę, że mamy szansę odwrócić złą tendencję coraz gorszego szkolenia, co w efekcie skutkuje wypadkami na drogach. Pojawią się nowi kierowcy bardziej świadomi swoich obowiązków i uprawnień na drodze. W tym kontekście bardzo szkoda przesuniętego o 3 lata okresu próbnego. Naszym zdaniem warto podjąć wysiłek wcześniejszego przywrócenia tych przepisów bez CEPiK-u. Zdaniem wielu można i warto to zrobić, dla poprawy brd właśnie.

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz (tygodnik PD@N)

 

(Fot.: PD@N 454-48word)

Komentuj
Ocena instruktora: technika rozwiązywania testów jest zrozumiała
23 stycznia 2013 | 0

ba720729cb2a108dfaa18df39fa5e5468d61dc90

Maciej Kulka (fot.): Właściciel i instruktor ośrodka szkolenia kierowców w Lublinie

 

Pytanie: Witamy już w dekadzie obowiązywania nowego systemu egzaminacyjnego na prawo jazdy. TV Interia publikuje filmik o tym, jak Pan zdaje egzamin teoretyczny na kat. B. Jaka generalna Pana uwaga? Ocena?

Odpowiedź:To zmiana idąca w dobrym kierunku aczkolwiek zabrakło okresu próbnego, przejściowego. Można było przecież w WORD-ach wprowadzić te testy równolegle tak, aby osoby zdające egzamin na tzw. starych zasadach mogły po egzaminie przejść na salę obok i zdać nowe testy. Otrzymalibyśmy wtedy możliwość bezstresowego przeegzainowania nowej bazy pytań a dodatkowo już uspokoilibyśmy atmosferę temu towarzyszącą pamiętając o tym, iż stres nie jest najlepszym przyjacielem kursanta.

Pytanie:Jak Pan ocenia stopień trudności np. w porównania do systemu, który obowiązywał dotychczas?

Odpowiedź: Sama technika rozwiązywania testów, jest dla mnie i moich klientów zrozumiała i czytelna, ale jak wspomniałem nie powinni poznawać tego oprogramowania dopiero na egzaminie.

Pytanie:W Internecie pojawiają się różne opinie osób, które zdawały egzamin już ten nowy. Są one diametralne różne. Jedni piszą “łatwizna” inni “masakra”. Poprosimy o rady dla tych młodych zestresowanych ludzi.

Odpowiedź: To kolejny problem, bowiem mamy niespotykaną dotąd w Polsce sytuację. Dwa różne skrajnie podmioty przygotowują pytania testowe. Czy wyobrażacie sobie Państwo taką sytuację, w której w maju na maturze z matematyki pojawiają się dwa różne zestawy pytań? Przecież wzory matematyczne są takie same podobnie jak i prawo o ruchu drogowym. Dlatego mamy sprzeczne komunikaty o stopniu trudności. Wszystko zależy przecież od intencji autora pytań. Jeżeli zależeć mu będzie na dużej ilości niezdanych egzaminów to testy będą trudne. A jeżeli na obiektywnym sprawdzeniu naszej wiedzy to wręcz odwrotnie

Pytanie:A rada dla Pana kolegów, dla instruktorów i wykładowców nauki jazdy. Co powinni zmienić w swoim systemie. Oni też, albo oni przede wszystkim, powinni przystosować się do nowych oczekiwań.

Odpowiedź: Na pewno muszą się uzbroić w cierpliwość i dokładnie zapoznać z programem szkolenia.

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz (tygodnik PD@N)

(Fot.: PD@N 454-43)

Komentuj
Dyrektor Dworak: rady po pierwszym dniu nowych egzaminów
22 stycznia 2013 | 3

a17cf72be7250637c38739b1ee96964c4365afd1

(Fot.: PD@N 454-7)

W ośrodku egzaminowania w Krakowie już po pierwszym dniu egzaminów teoretycznych prowadzonych przy użyciu nowych testów. Zdawało ponad trzydzieści osób, z powodzeniem zaledwie kilka. Daje to wynik ok. 15% zdawalności, przypomnijmy - w starym trybie wynosił ok. średnio 80%. Media grzmią - pogrom! O wypowiedź poprosiliśmy dyrektora MORD Kraków Marka Dworaka, mamy też pierwsze rady dla zdających i ich instruktorów.

 

dee3d8d76e00870f19b75b89e8813795286601b6

 

Marek Dworak (fot.),dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie

 

Pytanie redakcji tygodnika PD@N:Jak wyglądał pierwszy dzień egzaminów państwowych według nowych zasad?

Odpowiedź Marka Dworaka (dyrektora MORD Kraków): 35 osób zdawało nowe testy, zdały 4, a kilkoro zdających osiągnęło wynik 67 pkt, czyli tylko 1 punktu zabrakło im do wyniku pozytywnego. Przyjęliśmy pierwsze PKK.

Pytanie:Co - na dzień dzisiejszy - jest największym problemem zdających egzamin teoretyczny na kat. B?

Odpowiedź: Brak przygotowania mentalnego do nowej formuły egzaminu, nerwowość w obsługiwaniu programu, zbyt mały stopień znajomości przepisów ruchu drogowego oraz zasad kierowania pojazdem.

Pytanie:Jakie - na gorąco - rady dla instruktorów nauki jazdy i jakie dla zdających egzamin państwowy?

Odpowiedź:Instruktorzy, wykładowcy wreszcie mogą (dotąd niestety nie było na to odpowiedniego zapotrzebowania) i muszą dokładnie przerobić wszystkie przepisy dotyczące kierowania pojazdem z ustawy - Prawo o ruchu drogowym i rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, tłumacząc ich znaczenie, przekazując właściwe interpretacje. Kandydaci na kierowców muszą porzucić uczenie li tylko pamięciowe na rzecz analitycznego. Muszą słuchać, czytać i powtarzać ze zrozumieniem. No i przyzwyczaić się do dokładnego czytania każdego pytania i szybkiej decyzji co do wyboru odpowiedzi pamiętając, że nie można powrócić do wcześniej rozwiązywanego pytania. Radzę nie przyspieszać generowania kolejnych etapów w programie, należy poddać się rytmowi czytania pytań i czasowi odpowiadania wskazywanymi przez program. 

Pytanie:Czy nowy system egzaminu, który wymusi nowy system szkolenia, ma szansę wpływać na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym?

Odpowiedź: Zdecydowanie tak. A wcześniej, na poprawę wyników egzaminu praktycznego

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz (tygodnik PD@N)

 

(Fot.: PD@N 454-15jm)

Komentuj
R. Tomaszewski: „Uprzejmości” - dyskusja
28 stycznia 2013 | 0

a0b408cc62f1761e44b4af2f0ce726f8e5342599(Fot.: PD@N 454-73)

W ubiegłym numerze opublikowaliśmy kolejny artykuł z serii SZTUCZNY EGZAMIN, A REALNA JAZDA. Autor - Robert Tomaszewski, pisał o zachowaniach kierowców, ale przede wszystkim kandydatów na kierowców. Swoją wypowiedź zatytułował krótko, ale przejrzyście - “Uprzejmości”. Zdaniem naszej redakcji - to kolejny artykuł, który instruktorzy nauki jazdy powinni włączyć do realizowanych przez siebie programów szkolenia. Tymczasem wypowiedzi i pytania naszych Czytelników. Wśród nich bardzo surowa ocena, iż instruktorzy uczą fikcji egzaminacyjnej, tak aby kursant był zadowolony i przede wszystkim, aby zdał egzamin. Czy rzeczywiście. Dziękujemy za dotychczasową dyskusję i prosimy o dalsze opinie. Jedna mała uwaga nie będziemy odnosili się do wypowiedzi zdecydowanie wykraczających poza dyskutowaną tematykę.:

 

Tygodnik PD@N – 17.1.2012: Robert Tomaszewski: Uprzejmości - http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=22241&komentarz=22241#comm22241

 

Konrad Partys:Witam. Jestem instruktorem od 2005 roku. Obecnie prowadzę ośrodek nauki jazdy. Czytam Pańskie artykuły regularnie. To co Pan pisze jest jak najbardziej słuszne. Zachowanie kursanta na egzaminie powinno wyglądać tak jak Pan opisuje. Tylko dlaczego jest inaczej? Skąd biorą się takie dziwne zachowania kursantów? Zadawał Pan sobie takie pytanie? Pewnie tak go nauczył instruktor. Ale dlaczego instruktorzy tak uczą? Bo takiej jazdy wymagają w większości egzaminatorzy. Pańscy koledzy. Nie wiem jak wygląda obecny egzamin. Ale po każdym egzaminie mojego kursanta, dzwonię i pytam. Jak przebiegał egzamin, na co egzaminator zwracał uwagę, czy był miły, jakie miał uwagi, i ewentualnie jaka była przyczyna niezdania egzaminu. Podejrzewam, że tak robi większość instruktorów. Kursanci przekazują też sobie jak zostali potraktowani na egzaminie. I zaczynają tak sztucznie jeździć już w czasie kursu. Oczywiście chciałbym, żeby kursanci jeździli prawidłowo, tak jak Pan opisuje, ale jest to niemożliwe do zrealizowania, bo wiemy jak zostaną potraktowani na egzaminie. Więc uczymy fikcji egzaminacyjnej, żeby kursant był zadowolony i zdał ten egzamin. A normalnie będzie jeździł jak już odbierze prawo jazdy. Więc zamiast dziwić się, że kursanci tak jeżdżą, lepiej przeszkolić egzaminatorów i nakłonić ich do zmiany podejścia na egzaminie. Niech egzaminatorzy zaczną normalnie traktować ludzi na egzaminie, a my skończymy z egzaminacyjną farsą. Z wyrazami szacunku.

LECH: Ja nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że nie trzeba informować egzaminatora o swoim zachowaniu na drodze, niektórzy wręcz wymagają by o takich rzeczach informować. Egzaminator też jest człowiekiem i może czasem różnych uprzejmych zachowań nie zauważyć, a na pewno informacja że kierowca x mnie puszcza, nie zaszkodzi. A jeśli egzaminator nie zauważy, wtedy hamuje i przerywa egzamin, za spowodowanie zagrożenia i wymuszenie.

ADAM: Co kraj to obyczaj, co człowiek to zwyczaj niegdyś mówiono. Kursant po ruszeniu na skrzyżowaniu z ulicy podporządkowanej korzystając z uprzejmości innego kierowcy - wymowny i dość jednoznacznych ruch dłonią - został oceniony negatywnie. Powód: nie potrafił odpowiedzieć egzaminatorowi na zadane pytanie :CZY TAMTEN KIEROWCA MA UPRAWNIENIA DO KIEROWANIA RUCHEM, JEŚLI NIE TO DLACZEGO PAN POJECHAŁ. Analogiczna sytuacja była jak kursant zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i ruchem ręki zaprosił starszą osobę do wejścia na jezdnię: CZY MA PAN UPRAWNIENIA DO KIEROWANIA RUCHEM NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH. Dyskusji nie było, egzamin oblany. Z drugiej zaś strony rozważając powyższe sytuacje uważam, że egzaminator miał rację, bo to mało jeździ na stłuczkę wykorzystując zaufanie niedoświadczonych kierowców.

INSTRUKTOR: W 100% procentach zgadzam się z tą opinią, ale w wielu ośrodkach egzaminacyjnych osoba zdająca gdy skorzysta z uprzejmości innych kierujących później słyszy od egzaminatora "niestety wynik egzaminu jest negatywny gdyż Pan/Pani wymusił/a na pierwszeństwo na krzyżowaniu". Próba tłumaczenia osoby zdającej wiąże się z kolejną formułką egzaminatora "osoba ta (kierujący innym pojazdem) nie była uprawniona do kierowania ruchem wiec nie można było wykonać tego manewru w taki sposób, było to w myśl przepisów wymuszenie pierwszeństwa a to wiąże się z oceną negatywną”.

ISJpl: Najważniejsze jest ostatnie zdanie: "Jeśli tego nie potrafi, to nie powinien być egzaminatorem." Może zacząć należy od tego, czy egzaminatorzy znają przepisy PoRD? Jeden z wielu przypadków (przy którym byłem osobiście jako instruktor prowadzący), kiedy zdająca była w widocznej ciąży (8 miesiąc). Zresztą sam egzaminator ów ciążę zauważył. Co stwierdził? "Czy posiada Pani orzeczenie lekarskie, gdyż jeśli tak, może Pani jeździć bez zapiętych pasów"... Inaczej mówiąc egzaminatorowi nieco zapomniało się PODSTAWOWYCH przepisów PoRD. Przecież wystarczy sama widoczna ciąża, aby była możliwość nie zapinania pasów przez kobietę w widocznej ciąży. Żadne orzeczenie nie jest potrzebne... (art. 39.2.2). Wracając do głównego tematu. Kierujący (ten uprzejmy) zatrzymując się by kogoś "wpuścić" na skrzyżowaniu - zatrzymuje się sam z siebie. To jego dobrowolna decyzja. Wykonuje manewr zatrzymania (art. 2.29): "unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę" lub czasem nawet postoju, jeśli jest SUPER uprzejmy a ktoś nie chce skorzystać. Tym samym ruszając wykonuje manewr włączania się do ruchu (art. 17.1): "Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego". Skoro tak to przecież ma obowiązek wszystkim ustąpić (Art 17,2) między innymi właśnie osobie, którą wpuszcza: "Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu." Gdyby kandydaci na kierowców odwoływali się od niesłusznie niezdanych egzaminów (jeśli chodzi o tzw. korzystanie z uprzejmości) skończyłaby się szybko samowolka egzaminatorów. Niestety, ale 2/3 egzaminatorów nie powinno w ogóle zajmować się tematyką BRD jakim jest egzamin chociażby z powodu TOTALNEGO IGNORANCTWA przepisów drogowych (czyt. nieznajomości). Ktoś się ze mną nie zgadza? Zadajcie egzaminatorom 2, 3 pytania, banalne pytanie, i GWARANTUJĘ, iż nie będą znać poprawnej odpowiedzi. Jakie pytania? Chociażby o:

a) maksymalną prędkość ciągnika rolniczego poza obszarem zabudowanym lub

b) czy linia P12 zobowiązuje kierującego do zatrzymania pojazdu?

Poprawne odpowiedzi: a) 30 km/h, b) NIE (to znak pionowy zobowiązuje do zatrzymania a nie linia, jeśli występuje sama linia. gdyż znak ukradli, to nie trzeba się zatrzymywać według PoRD).

Pytajcie, pytajcie - zobaczycie jak będziecie w szoku... P.S. Że nie wspomnę o przygotowaniu merytorycznym polskich instruktorów...

DRUGI INSTRUKTOR: Nic ująć, ale można dodać, dlaczego większość kolegów Pana Tomaszewskiego tych zasad nie stosuje podczas egzaminów. To normalne zachowanie w ruch drogowym, które jest negatywnie oceniane na egzaminach. Dlaczego jest tak różnorodna interpretacja przez Panów egzaminatorów?

ISJpl: Dlaczego nie stosują w/w zasad? Przecież to jasne jak słońce. Ktoś może powiedzieć, iż to kolejna teoria spiskowa - jednakże ktoś kto choć trochę i szczerze interesuje się tematyką BRD - przyzna rację. W egzaminach na prawo jazdy, oraz z Nowej Ustawie wcale nie chodzi o bezpieczeństwo ruchu drogowego. Wręcz przeciwnie. GŁÓWNĄ IDEĄ JEST ZWIĘKSZENIE LICZBY WYPADKÓW NA DROGACH!. Dzięki temu, iż wypadki na drogach są - jest i kasa. Kasa z UE na rzekomą budowę dróg, na rzekome poprawianie infrastruktury, na fikcyjne szkolenia i akcje promocyjne o BRD. Ustawę o Kierujących tworzy się w taki sposób, aby wypadkowość wzrosła i zwiększyła się ilość wypadków no i oczywiście aby zarobić kasę... Niestety, ale istnieje lobby, któremu zależy właśnie na tym. Dlatego też tworzy się w ustawie super OSK, aby zniszczyć małe OSK (bo jaki kursant za parę lat w dobie internetu wybierze OSK, które nie ma prawa szkolić przez Internet?) zapominając o głównym celu - o BRD. Małe ośrodki, które dbają o jakość szkolenia, by dzięki temu mogły wybić się na rynku i rozwinąć - nie mogą... Małe OSK dbają o jakość - dzięki nim kierowcy będą jeździć bezpieczniej - NIE - ZLIKWIDUJMY JE! Stwórzmy Super OSK i TYLKO one będą mogły szkolić przez Internet. Dzięki takiemu rozwiązaniu 90% kursantów przychodzić będzie do super OSK i nadal nie będzie bezpiecznymi kierowcami :-) SUPER OSK będą miały monopol i będą mieć w D przyszłe bezpieczeństwo kursanta. Zwiększy się więc wypadkowość - YES, YES, YES!

Dlatego też, niweluje się szkolenia dodatkowe, które faktycznie w wielu OSK były fikcją, ale także w wielu OSK były prawdziwe - wystarczyło tylko kontrolować w/w szkolenie. Teraz niech kursant zdaje egzamin ile razy chce - nie ważne czy potrafi jeździć bezpiecznie - w końcu ktoś go przepuści... Niwelując szkolenie dodatkowe - tracimy całkowitą kontrolę na umiejętnościami przyszłych kierowców. Dzięki temu będzie więcej wypadków - YES, YES, YES!

Nikt CELOWO nie pomyślał nad zmianami w trybie "zostania" instruktorem. W tej chwili wystarczy zdać teorię i jest się instruktorem. Zrobienie "rękawa" i rozmowa z dydaktykiem przecież nie ma nic wspólnego z BRD... Instruktorzy nie umieją uczyć, nie znają przepisów, mogą nie mieć praktyki jazdy (kto sprawdzi czy jeździł 3 lata, czy tylko 3 lata miał prawko a egzamin zdał, gdyż miał szczęście i później nie jeździł?). Dlaczego egzamin na instruktora nie ma etapu praktycznego? Dlaczego za kółko nie wsiada egzaminator i nie jeździ po tzw. mieście odwalając różne numery tak, aby przyszły instruktor mógł się wykazać czy poprawnie zareaguje? NIE bo NIE. Broń Boże z takim rozwiązaniem - to tylko zwiększy BRD a tego NIE CHCEMY! YES, YES, YES!

Co jeszcze? Prosty przykład w jaki sposób CELOWO dba się o to, ABY PIESI GINĘLI NA DROGACH. Piesi MUSZĄ ginąć na przejściach dla pieszych, aby napływały wciąż nowe pieniądze z UE na "zwiększanie bezpieczeństwa" na przejściach dla pieszych. Przejścia maluje się biało-czerwono, stosuje wysepki, buduje latarnie oświetlające przejścia, wielkie znaki świetlne nad przejściami. Tylko ten kto na tym zarabia wie ile można z tego wyciągnąć... a piesi jak ginęli tak giną - i oby tak było dalej - gdyż dzięki temu nadal możemy doić na kasę i "poprawiać bezpieczeństwo pieszych". Rozwiązanie: Zrobić z 80% przejść dla pieszych próg zwalniający. Takie rozwiązanie jest m.in. w Zakopanem na Drodze na Olczę. 1. Tanie, 2. Bezpieczne. NIE - TYLKO NIE TO! Zakrzyknie ustawodawca i lobby budowlano-ubezpieczeniowe. Przecież jeśli zadbamy o bezpieczne przejścia dla pieszych - piesi przestaną na nich ginąć i nie dostaniemy kasy na poprawianie bezpieczeństwa gdyż będą już bezpieczne. NIE - NIE ZGADZAMY SIĘ! YES, YES, YES...

Dlaczego nie zmieni się podstawowego zapisu w PoRD, o obowiązku używania elementów odblaskowych poza obszarem zabudowanym dla pieszych, rowerzystów itp? Tylko dzieci do 15 lat? Przecież o to chodzi! Niech kierowcy dalej rozjeżdżają pieszych! Dostaniemy kasę na budowę niby chodników, które mają zwiększyć ich bezpieczeństwo. YES, YES, YES!!!

Pozostaje pytanie - kto za tym stoi? Komu zależy na tym, aby ciągnąć kasę na rzekome szkolenia o BRD i spotkania, konferencje, które nic nie wnoszą? Czy faktycznie istnieje jakieś lobby? Czy są to firmy ubezpieczeniowe, czy wielkie OSK, a może firmy budowlane?

Może teraz czas zająć się szczegółami, w jaki sposób była tworzona Nowa Ustawa o Kierujących Pojazdami i dlaczego jej głównym celem jest śmierć na polskich drogach? Może warto było by się zastanowić, aby uruchomić Komisję Śledczą, która niegdyś była dosyć popularna - polityczna bo polityczna, ale nieco ciekawych wątków ujawniła... Być może okazałoby się jak to WORD-y "wspaniale dbają" o BRD w Polsce...

P.S. Ciekawe czy ów post zostanie wyświelony...

 

Komentuj
R. Zawadka: „Dynamika jazdy na egzaminie” – dyskusja (2)
27 stycznia 2013 | 0

1608aa960000439840897f6bfc80770c6f9d87fb(Fot.: PD@N 454-73)

Duże zainteresowanie wywołał artykuł egzaminatora Roberta Zawadki zatytułowany “Dynamika jazdy na egzaminie”. W ślad za innymi, jeszcze dwie wypowiedzi naszych Czytelników. Niełatwe zadanie będzie miał nasz autor. Może już w najbliższym numerze zechce odnieść się do wypowiedzi związanych z tematem dynamiki jazdy.

Roman Burchardt:Odnoście dynamiki na egzaminie to szkoda się wypowiadać, każdy z Państwa podnosząc różne wątki ma rację potrzebne są zmiany! Jako instruktor uczę swoich kursantów zachowywać się na drogach bezpiecznie, a więc jeździć z prędkością 50km/h po mieście i nie raz kursant wracający po egzaminie zwracał uwagę, iż egzaminator wręcz krzyczał po nim, że ma jeździć szybciej, nieraz zmuszał do przekroczenia prędkości. Zdarzają się kursanci, którzy musieli jeździć 70km/h po mieście i to przeważnie u tego samego egzaminatora. Na pytanie, dlaczego tak jest egzaminator nadzorujący odpowiada "rozmawiamy z tymi egzaminatorami i zwracamy im na to uwagę" i temat się kończy. Kazanie kursantowi na egzaminie jeździć szybciej niż dopuszczalna prędkość jest podważaniem autorytetu instruktora i uczeniem zdających łamania obowiązującego prawa. Wiadomo też, że aby ocenić czy ktoś może być kierowcą egzamin musi być przeprowadzony przy różnych prędkościach, szczególnie przy wyższych niż 50 km/h, ale są różne możliwości można wybrać trasę w pobliżu miasta i tam kazać rozpędzić się kursantowi by ocenić jego dynamikę jazdy. Większość moich kolegów uczy by kursanci wyczuwali egzaminatora i jeżeli woli szybszą jazdę to mają nie zwracać uwagi na prędkość, odwrotnie jeżeli wolniejszą jazdę mają jechać 45 tam gdzie jest 50 km/h. Należało by postawić pytanie, do czego to prowadzi? Dzisiaj jest na drodze wolna amerykanka ten co chce jechać zgodnie z przepisami jest wytrąbiony i zmuszony jechać z prędkością, przy której nie czuje się dobrze! Pozdrawiam

Krzysztof Gietek: Kij ma dwa końce. Jedni wypowiadają się na temat dynamiki jazdy. Drudzy mówią o przekraczaniu prędkości i fotoradarach. W którym momencie to jest dynamika jazdy, a w którym brawura. Z mojego punktu widzenia egzamin to powinien być sprawdzian bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym, a nie jazda z prędkością zbliżoną do maksymalnej. Polskim problemem jest nie prędkość, tylko brak umiejętności dostosowania prędkości jazdy do warunków panujących na drodze. Czy kursant po 30 godzinach jazdy to kierowca rajdowy, czy zawodowy. I jeszcze jedno pytanie - czy więcej się utopiło ludzi, którzy umieli pływać, czy tych którzy nie umieli pływać?

Komentuj
Gdy utkniesz w śniegu
26 stycznia 2013 | 0

 

a4e0236df4233e09d69eda01470f23ee9453198a

(Fot.: PD@N 454-53jm)

 

W Polsce śnieg pada przez kilkadziesiąt dni w roku. Jazda zimą, podczas opadów śniegu, to sprawdzian dla każdego kierowcy i ciągłe wyzwania, nawet dla najbardziej doświadczonych kierowców. Trenerzy Szkoły Jazdy Renault radzą co zrobić, gdy utkniesz w śniegu.

Zimą, podczas opadów śniegu, praktycznie każdego dnia jesteśmy narażeni na zakopanie w śniegu: przy parkowaniu, w sytuacji poślizgu i przy wielu innych codziennych manewrach, szczególnie w miejscach mniej uczęszczanych - ostrzega Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Jeśli utkniesz w śniegu, należy zacząć od poruszania kołami z boku na bok - pozwoli to odgarnąć śnieg. Nie dodawaj gazu, jeśli koła kręcą się w miejscu, ponieważ samochód może zakopać się jeszcze głębiej. Postaraj się usunąć śnieg sprzed kół i posypać to miejsce np. żwirem lub piaskiem, żeby uzyskać przyczepność. Bardzo dobrze sprawdza się również żwirek dla kotów. Następnie powinno się delikatnie ruszyć do przodu, do tyłu i – używając małej ilości gazu - wyjechać z zaspy.

Jeśli to nie pomoże, a znajdujesz się daleko od miejsc zamieszkanych, lepiej zostać w samochodzie i zadzwonić po pomoc. Przed wyruszeniem w podróż naładuj więc telefon i - jeśli wybierasz się w dalszą podróż - weź ze sobą wodę oraz coś do jedzenia. Być może będziesz zmuszony długo czekać, więc wyruszając w dalszą podróż należy zadbać o to, żeby bak był pełen, co pozwoli na zapewnie ciepła. Zawsze, nawet jeśli wybieramy się tylko na chwilę, kilka ulic dalej, nie zapominajmy o zabraniu ciepłych ubrań, kurtki i rękawiczek. Nie musimy utknąć w zaspie poza miastem, żeby odczuć ich brak. Wystarczy stłuczka lub zepsucie samochodu i możemy zostać unieruchomieni w środku miasta - podkreślają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Komentuj
Kasa dla szkoły jazdy
26 stycznia 2013 | 0

Artykuł promocyjny

5224b960572644368829c54b6ef91335c9a37a420b2b299001da227afa1392320a0f154eebeae4b3

(Fot.: PD@N 454-17 i 11)

 

Od 1 marca szkoły jazdy rozpoczną wydawanie paragonów kursantom. Obowiązek ewidencjonowania obrotu w ośrodkach szkolenia kierowców wynika z nowego rozporządzenia Ministra Finansów z dn. 29 listopada 2012 r. Podpowiadamy jak wybrać kasę, bądź drukarkę fiskalną dla szkoły, a także jak dostać ulgę na tego typu urządzenie.

Jak wybrać? Przedsiębiorca planujący zakup urządzenia fiskalnego powinien przede wszystkim odpowiedzieć na następujące pytania:Jak duża będzie sprzedaż i jak będzie zorganizowana? Gdzie będzie prowadzona? Czy urządzenie ma posiadać elektroniczną kopię paragonu? - W przypadku szkoły jazdy, gdzie natężenie sprzedaży i liczba pozycji towarowych są niewielkie, a paragony z reguły wystawiane są kursantowi w momencie zapisywania się na kurs, najbardziej sprawdzą się małe urządzenia fiskalne np. Bingo HS EJ lub Mobile HS EJ - komentuje Grzegorz Wdowiński, Specjalista ds Wdrożeń i Handlu, w firmie Posnet, produkującej urządzenia fiskalne. Jeżeli OSK posiada oprogramowanie dla szkół jazdy, to warto się zastanowić nad zakupem drukarki fiskalnej. Takie rozwiązanie poza łatwością prowadzenia ewidencji sprzedaży umożliwia powiązanie wpłaty z konkretnym kursantem. - W takim wypadku wszelkie rozliczenia kursantów prowadzone są bezpośrednio w programie, co minimalizuje możliwość pomyłki oraz ułatwia zarządzanie ośrodkiem. Daje to również pewność, że sprzedaż zostanie poprawnie wykonana i zewidencjonowana w programie – dodaje Grzegorz Wdowiński. Wybierając urządzenie fiskalne należy przede wszystkim zwrócić uwagę na łatwość wymiany papieru i prostą obsługę. Pracę ułatwiają szczególnie takie rozwiązania jak np. klawisze skrótu, czytelność wyświetlaczy oraz ergonomiczna i trwała klawiatura. Przydatną funkcją, dostępną w kasach i drukarkach jest przypomnienie o obowiązkowym przeglądzie okresowym, który należy wykonywać min. co 24 miesiące. Kasy dodatkowo przypominają o niewykonanym raporcie dobowym, a ten należy wykonać zawsze, jeśli w danym dniu realizowano sprzedaż. Wygodnym rozwiązaniem jest też elektroniczna kopia paragonu, zapisywana na karcie microSD lub SD. Taka funkcja pozwala na redukcję kosztów związanych z zakupem i przechowywaniem rolek kasowych.

Ile to kosztuje? -Kasa fiskalna dla nowych grup podatników to tylko pozornie duży wydatek. Mogą oni skorzystać z szeregu przysługujących im odliczeń. Dla przykładu płatnik VAT nabywający urządzenie fiskalne za 1597 zł, poniesie rzeczywisty koszt w wysokości 365 zł - mówi Grzegorz Wdowiński. Aby mieć prawo do otrzymania ulgi za zakup kasy fiskalnej, trzeba spełnić kilka warunków. Przed rozpoczęciem ewidencjonowania i fiskalizacją należy pisemnie powiadomić Naczelnika Urzędu Skarbowego (US) o wszystkich instalowanych urządzeniach. Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie w wymaganym terminie fiskalizacji. Następnie w ciągu 7 dni od tego faktu trzeba złożyć w US wypełnione “Zgłoszenie kas przez Podatnika”, jest dołączone do urządzenia. Gdy powyższe warunki zostaną spełnione należy jeszcze tylko przedstawić w Urzędzie Skarbowym oryginał faktury zakupu kasy lub drukarki, wraz z dowodem zapłaty i rozliczyć wydatek. Podatnicy VAT ubiegający się o ulgę na kasę fiskalną mogą odliczyć należną im kwotę w rozliczeniu podatku VAT za okres rozliczeniowy, w którym rozpoczęto ewidencjonowanie przy zastosowaniu urządzenia, lub za kolejne okresy. Aby tego dokonać należy wpisać odpowiednią kwotę w deklaracji VAT, w polu "zakup kasy rejestrującej". Podmioty nie będące płatnikiem VAT otrzymują zwrot na konto bankowe, w ciągu 25 dni po złożeniu wniosku do właściwego Naczelnika US. Taki wniosek powinien zawierać m.in.: dane dotyczące podatnika oraz podmiotu prowadzącego serwis urządzeń fiskalnych, który dokonał fiskalizacji kasy, a także oryginał faktury potwierdzającej zakup, wraz z dowodem zapłaty całej należności za kasę fiskalną. Należy również zamieścić w nim numer konta bankowego, na który zostaną przelane przez Urząd Skarbowy pieniądze.

***

Posnet Polska S.A. to firma z polskim kapitałem i dwudziestoletnim doświadczeniem na rynku urządzeń fiskalnych. Jest producentem kas i drukarek fiskalnych, a także dostawcą rozwiązań wspomagających handel i usługi. Posnet wspiera polskich sprzedawców i usługodawców z różnych sektorów rynku dostarczając im kompletne wyposażenie stanowiska kasjerskiego, które gwarantuje zgodność z wymogami formalnoprawnymi, automatyzację sprzedaży i komfort pracy. Sprzedaż i serwisowanie urządzeń prowadzi poprzez 6 oddziałów, 4 przedstawicielstwa regionalne oraz sieć około 1700 autoryzowanych dealerów w całej Polsce.

Komentuj
Czy pytania testowe są podchwytliwe?
24 stycznia 2013 | 1

Dziennik “Gazeta pl Radom” przywołuje zasady egzaminu teoretycznego: aby uzyskać prawo jazdy kategorii B, zamiast 18 pytań wylosowanych z puli 500 - jak dotąd - egzaminowany będzie musiał odpowiedzieć na 32 pytania z puli nawet 3 tys. pytań. Testy są jednokrotnego wyboru. Pierwszych 20 pytań obejmuje podstawową wiedzę o ruchu drogowym. To wideoprezentacje i animacje sytuacji drogowych, w których trzeba wybrać poprawny wariant zachowania, odpowiadając np. na pytanie: "Czy pojazd A ma pierwszeństwo?". Na ekranie pojawia się pytanie i komunikat, że na 15 sekund przed końcem czasu na odpowiedź rozpocznie się wyświetlanie filmu. W prawym dolnym rogu mamy informację o tym, ile punktów możemy dostać za poprawną odpowiedź. 12 kolejnych zadań to tzw. pytania specjalistyczne (uzależnione od kategorii), wśród których są także dwa dotyczące zasad udzielania pierwszej pomocy. W nowych testach zdający nie ma możliwości powrotu do poprzedniego pytania i zmiany odpowiedzi. Zamiast odpowiedzi do wyboru jest wybór: "tak" lub "nie". By zaliczyć egzamin, trzeba uzyskać minimalnie 68 pkt na 74. Zdający podkreślają duży stopień trudności oraz stres egzaminacyjny. Szczególnie rozpraszająco ma działać licznik upływającego czasu. Pojawiają się opinie, iż “jest wiele prostych pytań, ale są również podchwytliwe”, “pytania zadane przez zaprzeczenie nie są dobrym pomysłem”. Radomscy instruktorzy wypowiadają się inaczej: “dla mnie pytania są proste” - oceniają. “Wiem, że instruktorzy, którzy nie prowadzą zajęć z teorii i nawet egzaminatorzy mieli niewielkie błędy” - anonimowo radomskiej “Gazecie pl” powiedział instruktor z jednej ze szkół jazdy. I rady dla zdających: pilne studiowanie kodeksu drogowego, zapoznanie się z dostępnymi symulacjami sytuacji drogowych. Te ostatnie rozmówca dziennika ocenia, jako dobry pomysł. - Z doświadczenia wiem, że kursantom zdarza się nie zwracać uwagi na znaki drogowe, to poważny błąd. Być może dzięki filmikom na egzaminie nauczą się, jak znaki są ważne - przestrzega instruktor. Tutaj także, uwidaczniają się braki w zakresie zagadnień pierwszej pomocy. Rozmówca podsumowuje: końcu kursanci się przyzwyczają do niej i oby przyniosło to efekt w postaci lepszych kierowców. Wraca do tematu podchwytliwych pytań, wyraża nadzieję, iż być może te zostaną wycofane. Ale cała nowa formuła pewnie zostanie.

Komentuj
Gorzów Wlkp.: egzamin teoretyczny stał się bardziej… praktyczny
24 stycznia 2013 | 0

fbcfc99820d0788401208ca4f8ed85b08e6577c5

(Fot.: PD@N 454-49)

W Gorzowie Wielkopolskim w pierwszym dniu pod rządami nowej ustawy do egzaminu teoretycznego przystąpiło 48 osób, zdały cztery. - To świadczy o beztrosce zdających – skomentował w rozmowie z dziennikarzami “Gazety pl Gorzów Wielkopolski” dyrektor WORD Zbigniew Józefowski. Inni rozmówcy mówili o braku czasu na odpowiedź. Przypomnijmy w części podstawowej przewidziano 20 sekund na przeczytanie pytania i 15 na odpowiedź. W drugiej części egzaminu – specjalistycznej – w każdym przypadku jest tu po 50 sekund na wybranie jednej odpowiedzi. Dyrektor Józefowski kontynuuje: “Inna sprawa to baza - dziś jest utajniona, docelowo ma liczyć aż trzy tysiące pytań. - Nie ma wyjścia, trzeba poznać Kodeks drogowy, zrozumieć go. Wykucie na blachę 500 jawnych pytań już nie wystarczy”. “Dziś do egzaminu teoretycznego przystąpiło 48 osób. Zdały cztery z nich... To szokująca statystyka. Dla porównania, teorię według poprzednich zasad za pierwszym razem zdawało ponad 80 proc. osób. - Pierwsza osoba, dziewczyna, która zaliczyła test, 18 lat skończyła dokładnie 19 stycznia, w dniu wprowadzenia reformy. Od początku wiedziała, że musi się przygotować według nowych zasad. Może to był jej atut - mówi Józefowski. - Był też kursant, który osiem razy nie mógł zdać teorii w starym systemie, a po nowemu zaliczył za pierwszym razem. Skomentował tak: to jest przemyślany test dla inteligentnych ludzi. Oczywiście opinie są podzielone.

I na koniec rady dyrektora Zbigniewa Józefowskiego, który mówi: - Sytuacji na drodze nie powtórzymy. Gdy jedziemy samochodem, pojawiają się przecież takie sytuacje, na które musimy zareagować jednoznacznie i natychmiast. Dlatego na egzaminie też nie można wrócić do pytania. Zachwala nowe zasady. Jego zdaniem egzamin teoretyczny stał się bardziej... praktyczny. - Obserwowałem dziś egzaminy. Pytania są przyjazne, konkretne. Dotyczą świateł przeciwmgielnych, cofania, mijania. Kiedy je włączyć, kiedy wyłączyć? Są filmy z sytuacjami na drodze, trzeba uważnie patrzyć na znaki. Dużo tu praktyki, ale to dobrze - mówi Zbigniew Józefowski.

Komentuj
Warszawa: uczestnicy chcą więcej takich spotkań
24 stycznia 2013 | 0

eaf59c1445f9bd31657155e464987a0c310bd4f98c29a77bb84561d033ab29d41c3c5cda02eba2cae2f113291b707d47ada6a35bd2278b5cb4f18cd49e91a1d82dd1ceab1320c3f33251e38aa867541580c918d711de96e115d616a404b1351b2e010ca60d667f4126b1ed625e2b991adf11eca7778e2a95398b9cd0916ef78d60dbe0189196757a1fa1068c545b847a60536da5d6001ca01d8daa662b41a75c1e17f596229a30c26f774c763ae1ac8c1565723a96255000a076128ac9750df8cba5c8d1c69427f6dce1b8ab5450ffcbd88b5387c844ff4fe7268e48395c490ca3f82e219fe6852a9559d5a3148264c1cdcb7672d8c52071b229998dbe4b7d6dcb93eb0bc488ba3d2926a8c5f3e53bda17fd1f6e2b6533819a8c9dd1ad7249a348480f6e3d096e92f0104c5fce6f23046e1285347d74956fa6548c6511e6603e489202593a5a648ad3a10304ea959f6e5130e8f34c2cfd25fe888f3036b026d6634f6da528e6702864497ee14bbc480b8cdbc7eef425e779695dd37bc24d24696b65669a845daa9ce21c2c250ae34c2570fdec1cf963e75abbe7752da241ff44383f3e3d

(Fot. PD@N 454-19-39jm)

W Warszawie odbyło się zebranie zorganizowane przez tutejsze Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców. Przewodniczył Wojciech Szemetyłło (fot. 1 i 2) - prezes SOSK Warszawa, wiceprezes PFSSK. Frekwencja dopisała znakomicie, trwały także niekończące się dyskusje na wiele interesujących tematów. Wśród gości zaproszonych Ewa Kowalewska (fot. 1 i 3), naczelnik wydziału Rejestracji Pojazdów i wydawania Uprawnień stołecznego Biura Administracji i Spraw Obywatelskich. Naczelnik omówiła oraz odpowiadała na pytania w zakresie wszelkich spraw zmieniających sytuację oraz obowiązujące szkoły jazdy procedury, a wynikające ze stanu prawnego pod rządami obowiązującej z dniem 19 stycznia br. ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Pytano o obowiązki i terminy rejestracyjne właścicieli osk, o zasady przesyłania zgłoszeń, o elektroniczną drogę przesyłu dokumentów, o definicje niektórych określeń (tu np. miejsca zamieszkania) itd. itd. W trakcie swojej prezentacji radziła także, aby wszelkie dokumenty składać już, nie czekać na koniec przewidzianego 3. miesięcznego terminu. Można je składać także w formie papierowej - informowała. Przypomniała o konsekwencjach braku właściwych zgłoszeń, konsekwencjach nawet do wykreślenia ośrodka z ewidencji osk. Pamiętajmy – aby ponownie trafić do rejestru trzeba czekać 3 lata. Odpowiedź na wszystkie zadawane pytania – z braku czasu – okazała się niemożliwa. Adam Klejny, reprezentujący Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie poinformował o przygotowaniach do nowych zasad egzaminowania. Omawiając wyniki pierwszych egzaminów stwierdził: “Wczoraj (24 stycznia) zdawalność na egzaminie teoretycznym wyniosła około 10%. "To rzeczywiście niewiele, jednak większości ludzi zabrakło bardzo niewiele do wymaganej ilości punktów". Następnie Jan Domasik (fot. 6), prezes Polskiej Izby Gospodarczej OSK oraz Krzysztof Szymański (fot. 5), prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców omówili m.in. swoje plany działania na rok 2013. Kolejny mówca – Krzysztof Bandos (fot. 10), wiceprezes PFSSK - w sposób klarowny i nadzwyczaj przystępny omawiał zmiany wynikające obowiązującej ustawy o kierujących pojazdami. Tu także zabrakło czasu na udzielenie odpowiedzi na wszystkie zadane pytania. Wiele nie zostało zadanych. Interesującym zakończeniem zebrania były prezentacje przedstawicieli firm przygotowujących produkty niezbędne do pracy szkołom jazdy. Wymieńmy poświęconą nowościom wydawniczym prezentację przedstawicieli Grupy IMAGE - Edyty Midury (fot. 20) i Dariusza Młota (fot. 21). Wśród wymienionych produktów szczególne zainteresowanie wzbudziły programy: EGZAMIN WEWNĘTRZNY DLA OSK, EASY OSK (do prowadzenia ośrodka) i inne (pełna oferta na stronie www.grupaimage.pl ). Uczestnicy podkreślali potrzebę kontynuacji tak zorganizowanych spotkań. Prezes Wojciech Szemetyłło dziękując wszystkim przybyłym za tak aktywny udział w spotkaniu, obiecał jego kontynuację.

Komentuj
Śmierć podczas egzaminu państwowego
24 stycznia 2013 | 1

W Białymstoku miało miejsce smutne i tragiczne w skutkach zdarzenie. Podczas egzaminu na prawo jazdy zmarł 48-letni mężczyzna. Diagnoza – atak serca. Tragedia miała miejsce na tutejszym placu manewrowym. Miał odbyć się egzamin praktyczny kategorii C+E. Zdający wsiadł do pojazdu i w tym momencie doznał ataku, stracił przytomność. Egzaminator natychmiast przystąpił do reanimacji, wezwano pogotowie. - Reanimacja trwała blisko godzinę. Najpierw egzaminatorzy WORD-u udzielali pierwszej pomocy, potem przyjechało pogotowie. Niestety, nie udało się, mężczyzna zmarł - mówi gazecie.pl Andrzej Daniszewski, dyrektor WORD. Lekarz stwierdził zgon na miejscu – potwierdził podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Białymstoku.

Komentuj
Protest przeciwko testom na prawo jazdy
23 stycznia 2013 | 0

 

38708bafee0ea0a28e4292a3160e04ce7de98e0c

(Fot.: PD@N 454-14)

 

Cóż, jak się okazuje nie tylko w Polsce rewolucja testowa. Auto Club Europa (ACE) (drugi największy niemiecki atomobiilclub) zaprotestował przeciwko testom na prawo jazdy. Powodem protestu były statystyki zdawalności. Otóż nie zdaje jedna trzecia kandydatów na kierowców. Dokładnie testy oblewa 28 proce. zdających. Rzecznik Rainer Hillgartner poinformował, iż według zebranych przez ACE danych tak niska zdawalność może mieć związek ze słabą kondycją finansową niektórych szkół nauki jazdy. Jak to nazwał “chciwością” tych ostatnich. Manipulowanie wynikami egzaminu, aby zapisywać przyszłych kierowców na dodatkowe lekcje. W imieniu ACE zaproponował wydłużenie ilości obowiązkowych przed egzaminem jazd. Tymczasem propozycja poddana zostanie ocenie ekspertów.

Komentuj
Egzaminator nadzorujący ocenia: chyba nie rozumieją przepisów
23 stycznia 2013 | 0

b47f2ef68d0910f6f43aa9d0a4cc01451cd638af

(Fot.: PD@N 454-5)

W Internecie znaleźliśmy filmik, w którym egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie, Robert Drozd omawia, przebieg egzamin teoretyczny w nowym systemie. U nich w ośrodku zdawało 28 osób, zdały dwie. - Sporo było takich, którym do pozytywnego wyniku brakowało bardzo niewiele - mówi egzaminator. Nowe egzaminy odbyły się po raz pierwszy we wtorek. Pierwsza grupa zdawało o 8 rano – na zdającą 13. nie zdał nikt, druga o 11 – zdawało 15, zaliczyły dwie osoby. Na pytanie czy egzamin jest trudny? Egzaminator odpowiada: - Nie sądzę. Zresztą kursanci uważają, że pytania są łatwiejsze niż w starym zestawie egzaminacyjnym - stwierdza Drozd. Dlaczego odsiew jest więc tak duży? Największy problem jest z nowym sposobem udzielania odpowiedzi i brakiem możliwości zapoznania się z pytaniami podczas przygotowywania się do egzaminu. Kandydat na kierowcę ma niewiele czasu na zapoznanie się z pytaniem w trakcie egzaminu. Przed egzaminem w nowej formie kursant poznaje zasady, musi je zaakceptować w formie pisemnej. Trzeba dodać, iż większość osób, które oblały egzamin jednak uzyskało od 62 do 66 punktów, a wymagana minimalna liczba to 68 - mówi Robert Drozd. Egzaminy praktyczne na nowych zasadach odbywają się w rzeszowskim WORD od poniedziałku. W pierwszym dniu próbę zaliczyło 78 osób na 216 zdających.

Komentuj
Na forach internetowych zaczynają krążyć pytania
23 stycznia 2013 | 2

Egzaminy teoretyczne trwają dopiero trzeci dzień, a jak informuje “Dziennik Gazeta Prawna” pytania egzaminacyjne pojawiają się na forach internetowych. Na to zagadnienie zwraca uwagę “Dziennik Gazeta Prawna”. Fakt ten budzi zdziwienie. Przecież w oficjalnych bazach pomieszczono kilkaset pytań testowych, które docelowo osiągną liczbę nawet kilku tysięcy. Nadto mają być wymieniane. Jaki więc sens poszukiwania tzw. pytań egzaminacyjnych. Czy są to rzeczywiście te same, które kandydaci na kierowców rozwiązują w ośrodku egzaminowania? Przecież wśród pytań są także filmy sytuacyjne i ograniczony czas na jego przeczytanie, następnie odpowiedź. Zaskakujące jak więc można zapamiętać taką sytuację. I chyba najważniejsze pytanie. Czy można będzie nauczyć się ich na pamięć? Jaki jest sens takiego działania? Pozostańmy w przekonaniu, że sensu nie ma. Większość opinii potwierdza, iż nie są to testy trudne, a nawet przeciwnie. Trzeba znać – przepisy i ze zrozumieniem rozwiązywać test. Taka osoba nie powinna mieć problemu ze zdaniem egzaminu teoretycznego. Czy testy powinny być tajne? Na to postaramy się odpowiedzieć w kolejnym numerze tygodnika.

Komentuj
Część ośrodków przygotowuje się, w innych nie ma chętnych
22 stycznia 2013 | 1

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Szczecinie nie egzaminował w poniedziałek i we wtorek. Podobnie jak większość ośrodków w Polsce. Choć mówi się, że w części ośrodków zwyczajnie nie ma chętnych. Pracownicy szkolą się, system egzaminowania przechodzi testy działania, w tym połączenia ze starostwami. Pierwsze dwa Profile Kandydatów na Kierowców czekają na ściągnięcie przez egzaminatorów. “Nowe egzaminy” mają rozpocząć się w środę. Dyrektor WORD Cezary Tkaczyk w rozmowie z dziennikarzem “Gazety pl Szczecin” żartuje - ja zdobyłem 74 punkty, czyli Maksa. I informuje: na jutro mamy już skompletowane trzy grupy, które przystąpią do egzaminu teoretycznego na nowych zasadach. Będzie trudniej - więcej pytań, większa "baza" potencjalnych zadań. Przynajmniej w pierwszych tygodniach, póki kandydaci na kierowców nie przyzwyczają się do nowej formuły, zdawalność może być niższa. - W kilku ośrodkach egzaminy już się odbywają. Podobno zdaje około 30 procent. Ale oficjalnych danych, analiz jeszcze nie ma - wyjaśnia Tkaczyk.

Komentuj
Strategia Rozwoju Transportu przyjęta przez Radę Ministrów
22 stycznia 2013 | 0

Komunikat Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej: 22 stycznia br. Rada Ministrów przyjęła w drodze uchwały Strategię Rozwoju Transportu do 2020 roku (z perspektywą do 2030 roku). Stanowi ona jeden z elementów przedsięwzięcia podjętego przez Rząd w 2009 r., jakim było zoptymalizowanie obowiązujących dokumentów strategicznych, tj. strategii i programów rozwoju, w tym programów wieloletnich. Strategia Rozwoju Transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 roku) (SRT) wyznacza najważniejsze kierunki działań oraz ich koordynację w obszarze swojego funkcjonowania. Jej wdrożenie pozwoli nie tylko usunąć aktualnie istniejące bariery, ale także stworzyć nową jakość zarówno w infrastrukturze transportowej oraz zarządzaniu, jak i systemach przewozowych.

Jest to średniookresowy dokument planistyczny, który stanowi integralny element spójnego systemu zarządzania krajowymi dokumentami strategicznymi. Wskazano w nim cele oraz kierunki rozwoju transportu w taki sposób, aby etapowo - do 2030 r. - możliwe było osiągnięcie celów założonych w Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju (DSRK) oraz Średniookresowej Strategii Rozwoju Kraju (SRK 2020). Transport stanowi bowiem jeden z najistotniejszych czynników wpływających na rozwój gospodarczy kraju, a dobrze rozwinięta infrastruktura transportowa wzmacnia spójność społeczną, ekonomiczną i przestrzenną kraju. Ponieważ znaczna część celów rozwoju transportu zostanie zrealizowana w horyzoncie czasowym dłuższym niż 10 lat, dokument wykracza poza rok 2020, i tym samym przedstawia najważniejsze kierunki działań konieczne do podjęcia w perspektywie do 2030 r. Należą do nich przede wszystkim kapitałochłonne i czasochłonne inwestycje w infrastrukturę transportową, przekształcenie systemów zarządzania oraz wprowadzenie innowacyjnych ("inteligentnych") rozwiązań ułatwiających funkcjonowanie tej infrastruktury w ramach całego systemu transportu, również w wymiarze intermodalnym. Podstawowym celem krajowej polityki transportowej jest zwiększenie dostępności terytorialnej, poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu i efektywności sektora transportowego przez utworzenie spójnego, zrównoważonego, i przyjaznego użytkownikowi systemu transportowego w wymiarze krajowym (lokalnym), europejskim i globalnym. Poprawa dostępności terytorialnej w Polsce wymaga integracji głównych gałęzi transportu (kolejowego, drogowego, morskiego, lotniczego i wodnego-śródlądowego), rozumianych jako zintegrowany system transportowy. Zasadniczym zadaniem takiego systemu jest przezwyciężenie barier geograficznych, aby możliwa była interakcja między obywatelami, przedsiębiorcami, a także między całymi gospodarkami. Jest to również krok w kierunku lepszego wykorzystania potencjału gospodarczego regionów.Główny cel SRT odnosi się zarówno do utworzenia zintegrowanego systemu transportowego przez inwestycje w infrastrukturę transportową, jak i wykreowania sprzyjających warunków dla sprawnego funkcjonowania rynków transportowych oraz rozwoju efektywnych systemów przewozowych. Realizacja głównego celu transportowego w perspektywie 2020 r. i dalszej, wiąże się z realizacją pięciu celów szczegółowych, właściwych dla każdej z gałęzi transportu. Chodzi o:

- stworzenie nowoczesnej i spójnej sieci infrastruktury transportowej,

- poprawę sposobu organizacji i zarządzania systemem transportowym,

- poprawę bezpieczeństwa użytkowników ruchu oraz przewożonych towarów,

- ograniczanie negatywnego wpływu transportu na środowisko,

- zbudowanie racjonalnego modelu finansowania inwestycji infrastrukturalnych.

Wyzwaniem dla Polski jest zatem w pierwszej kolejności usunięcie zaległości w rozbudowie, modernizacji i rewitalizacji infrastruktury transportowej oraz połączenie infrastrukturalne najważniejszych ośrodków wzrostu z obszarami o niższej dynamice rozwoju i włączenie ich w sieć transportu europejskiego (TEN-T). W drugim okresie należy skupić się na zwiększaniu poziomu nasycenia infrastrukturą i stworzeniu zintegrowanego systemu transportowego. Tylko spójna sieć autostrad, dróg ekspresowych i kolei o wysokim standardzie, rozwinięta sieć lotnisk, portów morskich i dróg wodnych śródlądowych oraz systemów transportu publicznego pozwoli w pełni wykorzystać potencjał polskiej gospodarki, edukacji, nauki i kultury. Strategia Rozwoju Transportu jest spójna ze średniookresową Strategią Rozwoju Kraju 2020. Aktywne Społeczeństwo, Konkurencyjna Gospodarka, Sprawne Państwo, a jej zapisy uwzględniają ustalenia obszarów interwencji SRK 2020, w szczególności obszaru II - Konkurencyjna gospodarka i zawartego w nim celu - Zwiększenie efektywności transportu. Uwzględnia również trendy oraz kierunki zmian wskazywane w sektorowych oraz horyzontalnych dokumentach unijnych. Wprowadza także nowe rozwiązania konieczne do wdrożenia w celu sprostania wymogom stojącym przed sektorem transportowym w I połowie XXI wieku. W Strategii przedstawiono: diagnozę obecnego stanu transportu w Polsce; prognozę popytu na transport; charakterystykę celów realizacji SRT w powiązaniu z celami pozostałych strategii; koncepcję tworzenia zintegrowanego systemu transportu w Polsce z uwzględnieniem miejsca w tym systemie poszczególnych gałęzi i form transportu; koncepcję zmian systemu organizacji i zarządzania systemem transportowym w Polsce, w tym możliwości wdrażania nowoczesnych technologii w transporcie; kierunki interwencji dotyczące poprawy bezpieczeństwa w transporcie; kierunki interwencji w zakresie ograniczenia negatywnego wpływu transportu na środowisko; wskaźniki realizacji strategii w okresie do 2020 r.; opis systemu wdrażania i monitoringu oraz finansowe uwarunkowania rozwoju transportu. Do SRT załączono również: podsumowanie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko.

Komentuj
Nie potrafimy naciskać przycisków na przejściach dla pieszych
21 stycznia 2013 | 0

 

de1b27a85e7d4c2c87baed0970dda01b03896604(Fot.: PD@N 454-9jm)

 

Każdy ma mniej lub bardziej pozytywne doświadczenia z przejścia dla pieszych, które wyposażone w przycisk dla pieszych, niestety nie działa po naszym dotyku, zmiana świateł nie zostaje przyspieszona. Często czekamy bez końca, jeden cykl, dwa...Jesteśmy zirytowani, bo miała być synchronizacja ze światłami. Niektórzy przechodzą na czerwonym. Może to zepsute przyciski? Drogowcy mówią inaczej: przyciski są w porządku, tylko... to piesi nie wiedzą, jak je naciskać. Awaryjność przycisków jest coraz większa - zauważa dr Jeremi Rychlewski z Politechniki Poznańskiej. Jego zdaniem może to wynikać m.in. z kiepskiej jakości (co z kolei jest skutkiem przetargów, w których decyduje cena. Drogowcy przyznają: niektóre przyciski ulegają awariom. Jednak podobno z zimą i mrozem nie ma to nic wspólnego. - To nie tak, że jak jest zima, to przyciski gorzej działają - mówi Tomasz Libich z Zarządu Dróg Miejskich. I wyjaśnia: przyciski reagują na sam dotyk, a nie np. na ciepło. Dlatego temperatura według drogowców nie ma żadnego wpływu: - Wielu pieszych mylnie uważa, że nacisną przycisk i natychmiast powinno zapalić się zielone światło. Tymczasem to zależy od aktualnego ruchu na skrzyżowaniu. Czas oczekiwania może wynosić nawet do dwóch minut. Drogowcy twierdzą, że ostatnio wcale nie ma więcej takich sygnałów. Poza tym aż 60 proc. zgłoszeń okazuje się niezasadnych. Jak to możliwe? Otóż, jak wyjaśnia Libich, taki przycisk często działa. Tyle że trzeba go nadusić w odpowiedni sposób. I oto jak: - Nie wystarczy ich tylko dotknąć palcem. Należy użyć dłoni, nieco dłużej i mocniej przytrzymać ją na przycisku - tłumaczy. Dodaje, że przy naciśnięciu trzema palcami powinno już zadziałać. Sprawdźmy.

Komentuj
WORD Opole zakupił mierniki prędkości dla policjantów
21 stycznia 2013 | 0

 

1452ad9dbb44327eb006b832c7441aa1cf0c2b714c8549f0987a0ea9e025f6550565c5dfbcdd37b5

(Fot.: PD@N 454-46-47kwpo)

 

Opolscy policjanci dysponują 11 nowymi radarowymi miernikami prędkości typu ISKRA. Pieniądze na ich zakup przekazał Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Opolu w porozumieniu z Urzędem Marszałkowskim. Wszystko po to by poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego na terenie Opolszczyzny.

21 stycznia w gabinecie Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji nadinsp. Leszka Marca odbyło się uroczyste przekazanie 11 radarowych mierników prędkości typu ISKRA. Przekazania dokonał marszałek Województwa Opolskiego Józef Sebesta w obecności wicemarszałka Tomasza Kostusia oraz Henryka Dojki sekretarza Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zakup mierników został sfinansowany przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Opolu w porozumieniu z Urzędem Marszałkowskim w Opolu, po zatwierdzeniu wniosku przez Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Opolu. Służyć ma to przede wszystkim poprawie bezpieczeństwa na drogach województwa opolskiego. Nadal bowiem główną przyczyną powstawania zdarzeń drogowych jest nadmierna prędkość. Zakupione mierniki są nowoczesnym sprzętem, posiadającym bardzo dobre parametry pracy, z których głównymi są: niewielkie wymiary oraz masa, czas pomiaru (0,17 s) zakres pomiaru od 10 do 240 km/h, gotowość do pomiaru niecałe 3 sekundy, możliwość dokonywania pomiaru z jadącego pojazdu. Dla przykładu: w roku 2011 na Opolszczyźnie odnotowanych zostało 836 wypadków drogowych, zaś w 2012 roku – 797. W wyniku tych zdarzeń w roku 2011 zginęło 100 osób, a już rok później 81, czyli o 19 osób mniej. Tendencję spadkową odnotowano również w osobach rannych (2011 rok – 1000 rannych/ 2012 rok – 978). O 560 zdarzeń zmalała też sama ilość kolizji. Mierniki ISKRA zostaną przekazane do Komend Powiatowych i Miejskiej Policji województwa opolskiego.

Komentuj
Znaleźli „eLkę na piątkę z plusem”
18 stycznia 2013 | 0

Dziennik “Gazeta Olsztyńska” podsumował plebiscyt “Szukamy elki na piątkę z plusem”. Internauci wybrali Ośrodek Szkolenia Kierowców Joanny Siedleckiej. Zwycięzca istnieje od 2003 r. Właścicielka szkoły na pytanie dziennikarki: Czy szkolenie młodych kierowców to praca czy pasja? Powiedziała: - Wiedza, doświadczenie i właśnie pasja mojego taty miały olbrzymi wpływ na powstanie i rozwój naszego ośrodka. Zarówno ja i mój brat, również wieloletni instruktor nauki jazdy, mieliśmy możliwość korzystać z jego nauk. I dalej mówi o pracy z kandydatami na kierowców: - Naszym priorytetem jest przekazanie wiedzy przyszłym kierowcom w taki sposób, aby jak najczęściej korzystali ze swojej wyobraźni na drodze, byli przewidujący, odpowiedzialni i czujni. Cieszę się, że taka duża liczba osób do tej pory nam zaufała. Szkoła posiada salę, w której prowadzone są zajęcia teoretyczne. Wykładowcą jest mama właścicielki. Ona potrafi przekazać wiedzę w sposób przystępny i zrozumiały. Cierpliwie tłumaczy niejasności poszczególnym słuchaczom – dowiadujemy się. Po odbyciu zajęć teoretycznych odbywa się nauka jazdy. Staramy się zauważyć, z czym kursant radzi sobie dobrze a z czym gorzej. Trzydzieści godzin, to tak naprawdę mało czasu dla kogoś, kto po raz pierwszy siada za kierownicą samochodu. Dlatego właśnie tak ważne są umiejętności instruktora. Karol Fąderski na codzień jest nauczycielem, nie jest mu więc obca dydaktyka i praca z ludźmi. Potrafi nawiązać bezstresowy kontakt z kursantem. Miło mi też wspomnieć, że oprócz tytułu instruktora posiadam również tytuł egzaminatora. Główną naszą zaletą jest cierpliwość, a jednocześnie wysoko stawiane wymagania. Staramy się, aby terminy egzaminów były w najdogodniejszym czasie dla zdających – podsumowuje Joanna Siedlecka, właścicielka “eLki na piątkę z plusem”.

Komentuj
Panel: POROZMAWIAJMY O BEZPIECZEŃSTWIE
18 stycznia 2013 | 0

fa4ce49308e9037263dd9569e890f01ee1f83c0c435087d41535c9d1fde07f1e8a0a7b79bc1b83325a57b305cf6f8941025eb4f9bac3fae7ede2bc345387f132a922167b7d92b6917d79a26a3e64faefcb0b0d8ee935e965c4d8a439bdb3570f75cc5d820d113b6204d30681a73dfcde6022ddb59e07790fea65a4ef3bd64a19e478568e05bb3de827a45846e6cdb60995521c8f81b9828431c0e02f8a3eea26618293f0447322e8a97578608b087beb97ba0a8c8dc385234f0a65aac39dbad07335583ab88ac6ed

(Fot.: PD@N 454-40, 40a, 41, 41a, 42, 42a, 67, 67a, 68, 68ajm)

Podsumowaniu stanu bezpieczeństwa na polskich drogach w 2012 r. oraz zmianom jakie wprowadza ustawa o kierujących pojazdami poświęcony był Panel “POROZMAWIAJMY O BEZPIECZEŃSTWIE”. Wniosek generalny - jest bezpieczniej, ale jeszcze bardzo wiele pozostaje do zrobienia. Organizatorem była Fundacja na rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Wszystkich Uczestników Ruchu Drogowego “JEDŹ BEZPIECZNIE” z prezesem Maciejem Kaliszem (fot. 2). Współgospodarzem natomiast Zespół Szkół Samochodowych i Licealnych nr 2 w Warszawie (placówka ta prowadzi m.in. klasy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pod patronatem Komendy Stołecznej Policji, jest sygnatariuszem Europejskiej Karty Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, a wicedyrektor Barbara Oleksiewicz (fot. 1) została "Osobą roku 2011" otrzymując statuetkę "Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego").Tematem wiodącym były oczywiście zagadnienia Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, a tu przede wszystkim – wywołujące wiele emocji - fotoradary na polskich drogach. Z przykrością trzeba stwierdzić, iż wśród przybyłych zabrakło przedstawicieli Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego. Nie ma jeszcze ostatecznych analiz, jednak nie zmienia to jednak faktu, że 2012 był najbezpieczniejszym na polskich drogach od 1975 roku - podkreślał w swojej wypowiedzi poseł Michał Szczerba (fot. 4), wiceprzewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zwrócił uwagę, iż na przestrzeni ostatnich 20 lat liczba ofiar wypadków drogowych w Polsce - przy trzykrotnym wzroście ilości samochodów - zmalała o 50 proc. Jest to jednak wciąż dużo, stąd założenia Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, aby do 2020 roku nastąpiła redukcja o kolejne 50 proc, czyli poniżej 2 tys. ofiar rocznie. Pokrywa się to z inicjatywą ONZ i Dekady Działań Na Rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która będzie trwała właśnie do tego roku. Zadeklarował przy tym, że zespół ds BRD, monitorować będzie wdrażanie Narodowego Programu na poziomie Parlamentu. Poseł Michał Szczerba zaapelował także o zwracanie większej uwagi na niechronionych uczestników ruchu drogowego, czyli pieszych, rowerzystów i motocyklistów, a nie koncentrowanie się na samych kierowcach i fotoradarach. Do tych ostatnich, jak również konferencji ministrów prezentujących Narodowy Program BRD i jej relacji w mediach, odniósł się insp. Wojciech Pasieczny (fot.5), wieloletni szef sekcji wypadkowej Komendy Stołecznej Policji. Skrytykował - prezentowany dość powszechnie w mediach - sposób prezentacji Narodowego Programu, z którego uwypuklono jedynie statystyki, zamiar zwiększenia liczby fotoradarów i zatrzymywania prawa jazdy w określonych sytuacjach. Insp. Pasieczny krytycznie odniósł się także do zapisów tzw. ustawy fotoradarowej przyzwalających na jazdę o 10 km/godz. szybciej niż dopuszczalny limit. W praktyce pozwala to na bezkarne łamanie ograniczeń prędkości w majestacie prawa. I znów różnica pomiędzy prędkościami 50 i 60 km/h została zobrazowana przykładami z symulacji komputerowych - podsumował. O wpływie na poprawę bezpieczeństwa jaki ma jakość infrastruktury drogowej - mówiła Urszula Nelken (fot. 3), rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Grajowych i Autostrad. Jak podkreśliła coraz częściej stosowane są bariery oddzielające od siebie kierunki ruchu oraz powstają jezdnie w układzie 2+1, azyle (wysepki), podnoszące bezpieczeństwo pieszych. Z kolei rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie, Adam Sobieraj, podzielił się kilkoma refleksjami. Stan bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych podsumowała Katarzyna Kucharek (fot. 7) z PKP Polskie Linie Kolejowe. W ubiegłym roku doszło na nich do 224 zdarzeń, w których ranne zostały 33 osoby, a 37 poniosło śmierć. To więcej niż w latach poprzednich, ale też na takiej statystyce może zaważyć jeden wypadek, jak ten z 30 lipca. W wyniku zignorowania przez kierowcę, będącego pod wpływem alkoholu, znaku STOP zginęło 9 pasażerów busa - analizowała. Mówiono także o właściwym udzielaniu pierwszej pomocy w wypadkach drogowych, o potrzebie szerszej edukacji w tym zakresie, szczególnie podczas obowiązkowych kursach na prawo jazdy.

I kolejna część tematyczna panelu - zmiany jakie niesie ustawa o kierujących pojazdami. Postawione zostało pytanie czy wchodzące w życie z dniem 19 stycznia br. zapisy będą miały wpływ na poprawę umiejętności polskich kierowców. Niestety m.inn. przewidziany obowiązek odbycia w okresie próbnym kursu teoretycznego i praktycznego z bezpieczeństwa ruchu drogowego został przesunięty do 2016 roku. Swoje oburzenie w imieniu przedstawicieli instytucji i firm prowadzących ośrodki doskonalenia kierowców wyraził jeden z uczestników. Za skandal uznano podawanie jako przyczyny tego stanu rzeczy opóźnienia związane z przebudową systemu teleinformatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Zwrócono także uwagę na wysokie koszty jakie wielu szkoleniowców poniosło w związku z modernizacja czy budową infrastruktury ośrodków doskonalenia techniki jazdy. Z tym głosem zgodziła się również Anna Zielińska (fot. 10) z Instytutu Transportu Samochodowego. Z przykrością stwierdziła, że od 19 stycznia zmieni się tylko wzór prawa jazdy, system egzaminowania kierowców oraz dojdą nowe kategorie uprawnień. Plusem są te ostanie, w których podniesiono wiek dla osób chcących jeździć większymi motocyklami. Dano tym samym czas młodszym na naukę jazdy na jednośladach osiągających mniejsze przyspieszenie i prędkości. Nie wejdą za to w życie istotne elementy mające podnieść wiedzę i umiejętności młodych stażem kierowców.

Komentuj

Ogłoszenia

e-PD, tylko tutaj wszystkie testy ujednolicone ustaw i rozporządzeń
26 stycznia 2013 | 0

ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Znajdziecie tam ułożone w przejrzystym układzie akty ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw, rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko – 150,00 zł (netto)

Trwa promocja – kup z 50% bonusem

a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

(1-2009)

Komentuj
Henryk Próchniewicz: KIEROWCA DOSKONAŁY B
25 stycznia 2013 | 0

fecf4ace105d35ddd7d5eac8e1ef27a3b7e66a5d(Fot.: PD@N 454-69)

Nowy podręcznik Henryka Próchniewicza składa się z lekcji, ułożonych zgodnie z działami i tematami ustalonymi w programie szkolenia kandydatów na kierowców (wg rozporządzenia w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami). Poniżej pełna zawartość treści pomieszczonych w książce.

 

Dział I:  Przepisy ruchu drogowego

Temat 1. Wiadomości ogólne (podstawowe informacje, przepisy ruchu drogowego)

Temat 2. Podstawowe pojęcia (rodzaje dróg, droga i jej przeznaczenie; obszary, na jakich drogi występują; rodzaje użytkowników dróg; sposoby i warunki  użytkowania drogi; typy i charakterystyka pojazdów; kultura w ruchu drogowym)

Temat 3. Ogólne zasady poruszania się po drogach (pozycja pojazdu na jezdni; zasada zachowania ostrożności; zasada zachowania szczególnej ostrożności; zasada ograniczonego zaufania; zasada unikania wszelkich działań niepożądanych; kolejność stosowania się do znaków, sygnałów i poleceń)

Temat 4. Przepisy szczegółowe o ruchu pojazdów (włączanie się  do ruchu; zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu; zawracanie; wymijanie i omijanie; wyprzedzanie; cofanie; zasada na skrzyżowaniu i pierwszeństwo przejazdu; przejeżdżanie przez przejazdy kolejowe i przejazdy tramwajowe; zachowanie wobec pojazdów specjalnego przeznaczenia; zachowanie wobec pieszych i rowerzystów; prędkość bezpieczna; zatrzymywanie i postój; sytuacje nietypowe; światła zewnętrzne i zasady ich używania)

Temat 5. Znaki i sygnały na drogach

Temat 6. Ogólne warunki używania pojazdu samochodowego (warunki używania i warunki techniczne pojazdu; wyposażenie pojazdu samochodowego; przewóz osób; przewożenie ładunków; badania techniczne i dopuszczanie pojazdu do ruchu)

Temat 7.  Kierowca pojazdu samochodowego (przepisy porządkowe; wpływ alkoholu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym; przestrzeganie przepisów i zasad kultury jazdy)

Temat 8. Obowiązki i odpowiedzialność kierowcy i posiadacza samochodu osobowego (prawo jazdy i wynikające z niego uprawnienia; uprawnienia i zadania Policji; zatrzymanie, cofanie i przywracanie prawa jazdy i dowodów rejestracyjnych)

Dział II: Technika kierowania samochodem

Temat 9. Przygotowanie do jazdy. Uruchamianie silnika. Ruszanie i zatrzymanie. Kręcenie kierownicą - skręty manewrowe (przygotowanie do jazdy; uruchamianie silnika; ruszanie na płaskiej jezdni i zatrzymanie; kręcenie kierownicą) Temat 10. Ogólne zasady zmiany biegów. Ogólne zasady jazdy do tyłu - jazda na wprost, skręcanie (technika zmiany biegów i operowanie pedałami sprzęgła i przyspieszenia; redukcja biegów; jazda do tyłu)

Temat 11. Jazda w ruchu miejskim. Zmniejszanie prędkości jazdy. Hamowanie i zatrzymanie. Zatrzymanie i ruszanie na spadku drogi (jazda w ruchu miejskim; technika skutecznego hamowania; ruszanie i zatrzymanie na wzniesieniu i spadku) Temat 12. Technika zmiany biegów podczas jazdy z różnymi prędkościami. Zawracanie. Parkowanie (technika zmiany biegów podczas jazdy z różnymi prędkościami; zawracanie; parkowanie)

Temat 13. Jazda w obszarze zabudowanym i poza nim, w dzień i po zmierzchu. Jazda na wzniesieniu i spadku (zajęcie odpowiedniego pasa ruchu przed i na skrzyżowaniach; wymijanie, omijanie i wyprzedzanie; jazda na wzniesieniu i spadku)

Temat 14. Pokonywanie zakrętów (charakterystyka pojazdu – zdolność do pokonywania; technika pokonywania łuków i zakrętów)

Temat 15. Jazda z przyczepą. Jazda po drogach ekspresowych i autostradach (jazda z przyczepą; jazda po drogach ekspresowych i autostradach)

Temat 16. Jazda w trudnych warunkach atmosferycznych (zagrożenia podczas jazdy w trudnych warunkach atmosferycznych i drogowych; poślizg)

 

Dział III: Zarys budowy samochodu i zasady obsługi

Temat 17. Budowa samochodu - wiadomości ogólne (podstawowe zespoły samochodu)

Temat 18. Silnik i układ napędowy (silnik; układ smarowania; układ chłodzenia; układ napędowy; charakterystyka momentu obrotowego silnika)

Temat 19. Układ kierowniczy. Układ hamulcowy (układ kierowniczy; układ hamulcowy)

Temat 20. Ogumienie. Amortyzatory i stabilizatory (ogumienie; amortyzatory i stabilizatory)

Temat 21. Wyposażenie elektryczne (instalacja elektryczna; światła zewnętrzne i wewnętrzne pojazdu)

Temat 22. Czynności obsługowe (bezpieczeństwo obsługi; obsługa układów pojazdu)

 

Dział IV: Pierwsza pomoc

Temat 23. Zasady udzielania pierwszej pomocy (zachowanie w razie uczestniczenia w wypadku drogowym; zasady udzielania pierwszej pomocy; pierwsza pomoc w pytaniach i odpowiedziach)

Cena hurtowa- 20,00 zł; cena detaliczna – 30,00 zł

Zadzwoń i zamów - 502-659-431 (non-stop)

Przesyłka kurierska – 15,00 zł (przy zamówieniu powyżej 250,00 zl – bezpłatna)

UWAGA: 950ff240ada94d310985985cec37f092dad4295c20,00 zł + 233893e0e20bec8d68357ca0cf4bdaf399bcdb0015,00 zł = 22,00 zł

(Fot.: PD@N 454-75-76)

Komentuj
Testy B 2013. Program komputerowy dla każdego
25 stycznia 2013 | 0

9c371baedabbbecfa4815e9ec27886c9632c6a6c

Format: CD ROM

Opracowanie: Grupa IMAGE

Zawartość:

*aktualna baza pytań 2013

*zawiera działy EGZAMIN oraz NAUKA

*aktualizacja przez 3 miesiące

(Fot.: PD@N 454-70)

Cena hurtowa- 15,00 zł; cena detaliczna – 25,00 zł

Zadzwoń i zamów - 502-659-431 (non-stop)

Przesyłka kurierska – 15,00 zł (przy zamówieniu powyżej 250,00 zl – bezpłatna)

UWAGA: 950ff240ada94d310985985cec37f092dad4295c20,00 zł + 233893e0e20bec8d68357ca0cf4bdaf399bcdb0015,00 zł = 22,00 zł

Komentuj
Jest nowe wydanie komentarza S. Sobonia do ustawy o kierujących
19 stycznia 2013 | 0

8869c4040ede8ff141669ef147781bd5b5aff51c

(Fot.: PD@N 454-71)

Format: A5

Opracowanie: Stanisław Soboń

Liczba stron: 320

ISBN: 978-83-61623-97

Cena hurtowa: 29,00 zł, cena detaliczna: 43,90 zł

Autorem tej publikacji jest STANISŁAW SOBOŃ, znany i ceniony komentator problematyki prawnej ruchu drogowego i jego bezpieczeństwa. Jest prawnikiem, radcą prawnym. Przez wiele lat pracował w Ministerstwie Transportu i Gospodarki Morskiej, gdzie jako wicedyrektor departamentu zajmował się problematyką ruchu drogowego i jego bezpieczeństwa oraz transportu drogowego. Był inicjatorem, współautorem i realizatorem reformy systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców zapoczątkowanej w roku 1991, której rozwiązania, z pewnymi zmianami, przetrwały do dnia dzisiejszego. Wprowadzona reforma spowodowała znaczny spadek liczby wypadków drogowych i ich ofiar w latach 1992 – 1996. Jako główny legislator Sejmu uczestniczył w pracach legislacyjnych związanych z uchwaleniem w 1997 r. nowego Kodeksu drogowego oraz uchwaleniem licznych jego nowelizacji. Jest autorem wielu komentarzy książkowych z dziedziny ruchu drogowego i transportu drogowego, m. in. Kodeksu drogowego. Komentarza z orzecznictwem NSA, SN i TK.

Ustawa o kierujących pojazdami weszła w życie, po prawie 2-letnim vacatio legis, z dniem 19 stycznia 2013 r. Obejmuje problematykę dotyczącą kierujących pojazdami, która dotychczas była uregulowana w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, zwanej potocznie “Kodeksem drogowym”. Jest to więc ustawa o istotnym znaczeniu przede wszystkim dla milionów aktualnych i przyszłych kierowców oraz dla kierujących tramwajami, motorowerami i rowerami oraz innymi pojazdami. Jest istotna również dla tych wszystkich podmiotów, które zajmują się działalnością w dziedzinie szkolenia kierowców, badań lekarskich i psychologicznych oraz egzaminowania, a także organów wydających prawa jazdy i inne dokumenty stwierdzające uprawnienia do kierowania pojazdami oraz organów nadzorujących ich działalność.

Ustawa ta zasługuje na wyjątkową uwagę, bowiem przewiduje wiele nowych rozwiązań o istotnym znaczeniu. Do nich należy zaliczyć m. in.:

-   wprowadzenie prawa jazdy dla kierujących motorowerem oraz czterokołowcami,

-   zróżnicowanie wymagań i uprawnień dla motocyklistów (wprowadzenie 3 kategorii prawa jazdy: A1, A2 i A),

-wprowadzenie nowych zasad zdawania części teoretycznej egzaminu państwowego na wszystkie kategorie prawa jazdy i pozwolenie na kierowanie tramwajem ( testy jednokrotnego wyboru, wartościowanie pytań i nowy sposób obliczania wyniku egzaminu),

-zmianę systemu punktowego za wykroczenia w ruchu drogowym oraz następstw z tytułu przekroczenia limitu 24 punktów (przepisy wejdą w życie 4 stycznia 2016 r.),

-objęcie młodych kierowców okresem próbnym (przepisy wejdą w życie 4 stycznia 2016 r.),

-   wydawanie praw jazdy z określonym terminem ich ważności.

Ustawa ta była już 7 razy nowelizowana. Jest ustawą wyjątkową ze względu na jej konstrukcję i zastosowaną technikę “legislacyjną”. Prezentowana przez autora w formie tekstu ujednoliconego z obszernym komentarzem stanowić będzie więc wyjątkową pomoc dla wszystkich, którzy będą z niej korzystać.

Poruszanie się po ustawie ułatwi Czytelnikom skorowidz rzeczowy. Publikacja zawiera również taryfikatory mandatów karnych oraz punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Niniejsze wydanie zawiera komentarz także do wszystkich opublikowanych do dnia 19 stycznia 2013 r. rozporządzeń wykonawczych do ustawy.

Promocyjna cena hurtowa dotyczy:

OSK, WORD, wydziałów komunikacji, instruktorów, egzaminatorów, policjantów

Cena hurtowa- 29,00 zł; cena detaliczna – 43,90 zł

Zadzwoń i zamów - 502-659-431 (non-stop)

Przesyłka kurierska – 15,00 zł (przy zamówieniu powyżej 250,00 zl – bezpłatna)

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
28 stycznia 2013 | 0

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj