0465/14/2013 20 maja 2013 2 czerwca 2013

o upadających ośrodkach szkolenia kierowców - 10% już zamknięto; o zasadach egzaminów na prawo jazdy (interpelacja poselska i odpowiedź na nią); o kształceniu kierowców już na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej; o kursach dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych opisanych w nowym rozporządzeniu, Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD pisze do resortu; wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie, pijani – oto bilans długiego weekendu; o tym czy dzisiaj rowerzyści są ostrożniejsi; o bezpieczeństwie dzieci we Francji; fotoradar na czerwone; jak unikać jazdy pod prąd na autostradzie; rady dla kierujących skuterami; dyskusja o progu zwalniającym i ograniczeniu prędkości; o tym co robić, gdy zgubisz prawo jazdy; o dzieciach-rowerzystach i ich opiekunach; o kierowcach seniorach; oferta pracy dla instruktorów nauki jazdy - chętnych szuka superosk; word przygotowuje pokaz egzaminu kategorii motocyklowych; o...

News tygodnia

10% ośrodków szkolenia kierowców już zamknięto. Które przetrwają?
2 czerwca 2013 | 1

35481f6de267f39ba78c40997b9294131ce68b83

(Fot.: PD@N 465-1jm/pw)

 

Jak się dowiedzieliśmy - ze źródeł dobrze poinformowanych - w okresie styczeń-maj 2013 r. z rejestru ośrodków szkolenia kierowców ubyło 10% zarejestrowanych placówek. Oznacza to, że już nie działa około 400 osk.

Czy to już jest znaczący sygnał zmian, które przyniosła ustawa o kierujących pojazdami? W 2010 r. media informowały - rząd chce zamknąć najsłabsze osk. Może dzisiaj to właśnie ten czas? Najsłabsze ośrodki wypadną z rynku szkolenia na prawo jazdy? Dlaczego podejmują decyzje o likwidacji? Odpowiedź nie jest ani jednoznaczna, ani łatwa. Część właścicieli mówi o pustkach w szkołach i na placach manewrowych, na ulicach jakby mniej eLek. Słyszymy także o całkowitym zastoju. Inne szkolą prawie takie same ilości kandydatów na kierowców. Mówią: nie zauważyłem specjalnej różnicy, ale dodają - wiem, że w innych ośrodkach jest bardzo źle.

Oczywiście przed nami niż demograficzny. Chętnych będzie mniej. Trwa kryzys gospodarczy, społeczeństwo coraz uboższe. Z drugiej strony prawo jazdy jest dokumentem niezbędnym. I szkolą, choć wcale nie są superośrodkami. To raczej placówki średniej wielkości, które swoją pracę wykonywały i wykonują rzetelnie. Dzisiaj kandydaci pytają o zajęcia teoretyczne, o oferowaną ilość godzin wykładów. Pytają o zdawalność. Może właśnie teraz powstanie ranking szkół jazdy uwzględniający informacje o zdawalności, kolizjach czy wykroczeniach byłych kursantów?

Zdecydowanie nie są to łatwe czasy dla ośrodków szkolenia. Czy ośrodków nie jest zbyt wiele? Kto przetrwa? Czy tylko te osk, które solidnie przygotowują do egzaminu? Czy szkoły, które szkolą słabiej zostaną wyeliminowane z rynku? Nadeszły czasy zdrowej konkurencji? Zawsze okres pomiędzy maturą w maju a początkiem roku akademickiego w październiku uznawano za świetny moment na uzyskanie prawa jazdy. Jak jest?

Wszystkie wypowiedzi opublikujemy. Piszcie - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Dyskusja o progu zwalniającym i ograniczeniu prędkości
2 czerwca 2013 | 7

90528ab2b3150df1900778a0e88478fea058814c

(Fot.: PD@N 462-113)

Pytanie: Czytelnik zadał nam pytanie dotyczące obowiązywania znaku drogowego - próg zwalniający. O wyjaśnienie wątpliwości poprosiliśmy nadkomisarza Sebastiana Glenia z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Odniósł się do: widocznego na zdjęciu ograniczenia, podsumował - prędkości będzie obowiązywała, aż do momentu jego odwołania (a nie tylko do progu zwalniającego!). Wuwidocznionej na zdjęciu sytuacji mamy do czynienia również ze znakiem A-11a "próg zwalniający", który ostrzega o wypukłości na jezdni zastosowanej w celu spowolnienia ruchu pojazdów oraz umiejscowionej pod nim tabliczki T-2 wskazującej długość odcinka drogi (tutaj: 230 m), na którym powtarza się lub występuje niebezpieczeństwo (progi). Dodaję, iż progi zwalniające są urządzeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego wykonanymi w formie wygarbienia - stosowanymi w celu niedopuszczenia do najechania na próg z nadmiernie niebezpieczną prędkością - wymuszające zmniejszenie prędkości pojazdu. Pytanie od czytelnika: “czy ograniczenie prędkości obowiązuje tylko do progu zwalniającego?” Wywodzi się zapewne z mylnego wyobrażenia, iż ograniczenie prędkości wprowadzono z powodu progu, a tymczasem jest odwrotnie. By zapewnić na danymi odcinku przestrzeganie wprowadzonego ograniczenia prędkości instaluje się tam progi zwalniające (które z kolei muszą być oznakowane odpowiednimi znakami ostrzegawczymi).

I wywiązała się ciekawa dyskusja:

Bogdan Jędryczka: Uważam, że nadkom. Gleń myli się - taka interpretacja zestawienia znaków A11a, T1 (tak jest w Rozporządzeniu z 3.07.2003 r.-a nie T2) i B33 stwarza możliwość jazdy na tym samym odcinku w tym samym kierunku z różnymi prędkościami raz 30 km/h i 50-60km/h (np. wjazd na parking przed progiem i potem powrót). W Rozporządzeniu z 3.07.2003 Dz. U. Nr 220 poz. 2181 w załączniku nr 4 pkt 8 (str. 423)znajduje się określenie znaczenia granicznej prędkości (cytat - Dopuszczalna prędkość, przy której samochód osobowy średniej wielkości może przejechać przez próg bez wyraźnych niedogodności ruchu oraz bez zagrożenia niebezpieczeństwa, określana jest mianem granicznej prędkości przejazdu wyrażonej w km/h.) w pkt 8.1. str. 424 znajduje się zdanie cytuję -Oznakowanie pionowe progów zwalniających wskazuje lokalizację i prędkość graniczną przejazdu przez próg w zależności od typu progu pokazano na rysunku 8.1.8 (A11a, T1 i B33. Czyli jednoznacznie wskazuje że zestawienie znaków rys. 8.1.8 oznacza prędkość graniczną, czyli tylko na progu. Przyznaję, że jest to sprzeczne z Rozporządzeniem o znakach z 2002 r. Czyli rodzi się pytanie które Rozporządzenie powinniśmy respektować czy z 2002 r. jak sugeruje nadkom. Gleń czy z 2003 r. Nadmieniam, że jedno i drugie zarządzenie podpisał ten sam minister Marek Pol.

Roman Stencel: Temat zakresu obowiązywania ograniczenia prędkości wyrażonego znakiem B-33 w zestawie ze znakiem A-11a + T-1 wraca jak "bumerang" i jest wiecznie "żywy". Już 20 czerwca 2008 r. dyr. DTD MTBiGM p. Andrzej Bogdanowicz w piśmie TD-7km-053-35/08 wskazuje jako podstawę prawną przepisy pkt. 8.1 załącznika 4 do Rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach Dz. U 220 poz. 2181 Konkludując, iż przywołane przepisy stanowią, że znak B-33 umieszczony na jednym słupku wraz ze znakiem A-11a oraz tabliczką T-1 (rys. 8.1.8. w w/w załączniku), wskazuje prędkość graniczną przejazdu przez próg zwalniający. W związku z powyższym, w przedstawionym układzie znaków drogowych, prędkość wskazana na znaku B-33 odnosi się jedynie do miejsca umieszczenia progu zwalniającego. Z-ca dyr. Departamentu Transportu Drogowego MTBiGM p. Bogdan Oleksiak w piśmie TD-2wt-5142-68/12 z 24 kwietnia 2012 r. zapewnia, ze zasadność uzupełnienia przepisów rozporządzenia MI oraz MSWiA z 31.07.2002 w sprawie znaków i sygnałów drogowych o przepisy postulowane we wniosku OIGOSK z/s w Koszalinie z 28 marca 2012 r poddana zostanie analizie przy kolejnych nowelizacjach tego rozporządzenia. vide: http://www.izbaosk.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=217&Itemid=118 Niestety w okresie minionych (od tej zapowiedzi) 12 m-cy, rozporządzenia nie nowelizowano! Dopóki w powyższym rozporządzeniu nie zostaną zamieszczone stosowne zapisy – dysputy będą okresowo powracać. Wiele racjonalnych argumentów i przesłanek również wskazywanych przez kol. Bogdana Jędryczkę, ale również przez uznane autorytety w dziedzinie ruchu drogowego - wskazują, że przywołana przez dyr. Andrzeja Bogdanowicza dyspozycja przepisu Rozporządzenia MI z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych... jest logiczna. Jednak czysto literalne podejście do tego zagadnienia z uwagi na niekompatybilność wspomnianych dwóch rozporządzeń skutkuje konkluzjami prezentowanymi między innymi przez oficera, nadkomisarza Policji z Wydziału Ruchu Drogowego. Dlatego ponawiam apel do MTBiGM o możliwie w jak najkrótszym czasie wyeliminowanie w/w niekompatybilności poprzez nowelizację rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Szczególnie, że z tego powodu występują poważne dolegliwości dla obywateli w postaci:

1. nakładanych i egzekwowanych mandatów karnych za przekraczanie prędkości poza progiem zwalniającym,

2. negatywnych wyników egzaminów państwowych na prawo jazdy za przekraczanie prędkości poza progiem,

3. konsternacji i konfliktów w zakresie interpretacji przepisów prawa itp.

Paweł Filiks: Prędkość obowiązuje tylko do i na progu zwalniającym. Będąc na kursie dla egzaminatorów mieliśmy problem właśnie z preorientacją tej prędkości. Wysłane zostało zapytanie do ministerstwa transportu i odpowiedź była taka jak moja wypowiedź na początku zdania.

Janusz Kuśmierek: Moje spostrzeżenia:

1.Widoczny na zdjęciu odcinek drogi oznakowany jest nieprawidłowo - Tabliczka T2 - 230 m??!!... tymczasem Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych stanowi, cyt.: "Umieszczona pod znakiem ostrzegawczym tabliczka T-2 wskazuje długość odcinka drogi, na którym powtarza się lub występuje niebezpieczeństwo, jeżeli długość odcinka przekracza 500 m; umieszczona pod znakiem ostrzegawczym tabliczka T-3 oznacza koniec takiego odcinka."

2.Interpretując, iż znak B-33 powiązany jest ze znakiem A-11a, należałoby przyjąć, że należy jechać z prędkością wskazaną na znaku B-33 przez 500 m lub więcej (1 km, 1,5 km...itd.), cyt.: "Tabliczka T-2 podaje długość odcinka drogi, na którym występuje niebezpieczeństwo. Stosuje się ją ze znakami ostrzegawczymi, w celu poinformowania, że niebezpieczeństwo, o którym ostrzegają te znaki, powtarza się lub występuje na odcinku drogi o długości przekraczającej 0,5 km. Długość tego odcinka podaje się w km z jedną cyfrą po przecinku z dokładnością do 0,5 km. (Szczegółowe warunki techniczne dla znaków drogowych pionowych i warunki ich umieszczania na drogach.)

3.Nie czekając na doprecyzowanie przepisów w tym zakresie, wystarczy zwrócić się do Zarządcy drogi o ustawienie znaku B-33 na osobnym słupku przed znakiem A-11a i problem będzie rozwiązany, cyt. w/w Rozporządzenie: "Jeżeli na danej ulicy lub obszarze obowiązuje ograniczenie prędkości do wartości umożliwiającej łagodny przejazd przez próg, to przed progiem umieszcza się tylko znak A-11a “próg zwalniający” z tabliczką T-1 określającą odległość od progu"... Wniosek poparty względami brd, z pewnością zyska akceptację Komisji brd, funkcjonującej przy Zarządcy drogi(starosta, prezydent miasta) tym bardziej, że Zarządca ponosi niewielkie koszty(montaż jednego słupka).

Jan Mirkiewicz: Widzę, że wcześniejsze komentarze wyczerpują temat ograniczenia prędkości na progu zwalniającym. Dodam tylko, że szczegóły dotyczące progów zwalniających zostały ujęte w pkt 8.1. załącznika nr 4 do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. i tu zacytuję: "Oznakowanie pionowe progów zwalniających wskazujące lokalizację i prędkość graniczną przejazdu przez próg w zależności od typu progu pokazano na rysunku 8.1.8." "W związku z powyższym, w przedstawionym układzie znaków drogowych, prędkość wskazana na znaku B-33 odnosi się jedynie do miejsca umieszczenia progu zwalniającego" - taką informację otrzymałem od Dyrektora Departamentu Transportu Drogowego p. Andrzeja Bogdanowicza w 2008 r. Powyższe wyjaśnienie zgodne jest z Załącznikiem Nr 4 i jest logiczne. Czasami jadąc w jedną stronę od progu do skrzyżowania jest ok.100m, a w drugą stronę 500-800m, albo i więcej. Ta sama droga, a różne prędkości. W jedną stronę można jechać 50/60km/h, a w drugą 20 km/h - nielogiczne.

Przywołaną dyskusję podsumował nadkomisarz Gleń: - Odnosząc się do niektórych komentarzy zwracam uwagę, iż w uwidocznionym na zdjęciu miejscu mamy do czynienia ze znakiem T-2, a nie T-1. Jak słusznie podano w powyższych komentarzach, w pkt 8.1. załącznika nr 4 do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie szczególnych warunków technicznych znaków (...) - wskazano, że: "Oznakowanie pionowe progów zwalniających wskazujące lokalizację i p r ę d k o ś ć g r a n i c z n ą przejazdu przez próg w zależności od typu progu pokazano na rysunku 8.1.8." Na rysunku tym znajduje się jednak kombinacja znaków B-33, A-11a i T-1 (a nie znaku T-2 o jakim mowa w omawianej sytuacji). Jestem ciekaw, jaka idea przyświecała organizatorowi ruchu, ograniczenie prędkości na danym odcinku (np. do skrzyżowania) i wyegzekwowanie tego, ograniczenie prędkości na odcinku 230 metrów, czy tylko ograniczenie prędkości w miejscach występowania progów na tym dystansie? Może czytelniejsze byłoby umieszczenie tabliczki T-2 bezpośrednio pod znakiem B-33 a nie pod znakiem A11a - takiego rozwiązania jednak rozporządzenie nie przewiduje.

Ja osobiście uważam, iż obowiązki kierowcy (np. dopuszczalna prędkość) winny wynikać z ustawy PRD albo Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych, a nie z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawiew a r u n k ó wt e c h n i c z n y c h (...) - adresowanego przecież do wąskiego/specjalistycznego grona odbiorców (organizatora ruchu).

Zwracam uwagę dlaczego interpretować znaki (tj. ich znaczenie i przede wszystkim zakres obowiązywania) powinniśmy właśnie na podstawie rozporządzenia z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Wydano je bowiem na podstawie art. 7 ust. 2 Prd, który stanowi: "Minister właściwy do spraw transportu (...) określi, w drodze rozporządzenia, znaki i sygnały obowiązujące w ruchu drogowym, ichz n a c z e n i eiz a k r e so b o w i ą z y w a n i a.Natomiast rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie warunków technicznych wydano na podstawie delegacji wynikającej z art. 7 ust. 3 Prd i dotyczącej już nieco innych zagadnień, takich jak: czytelność i zrozumiałość znaków, ich warunki techniczne, sposób umieszczania.

Odpowiedzi udzielił:

da560fb13e17132d0030dc548439146638f9bd5cnadkom. Sebastian Gleń, WRD KWP Kraków,

Zespół ds. regulacji prawnych Wydział Ruchu Drogowego KWP w Krakowie

Komentuj
Gdy zgubisz prawo jazdy
2 czerwca 2013 | 0

Pytanie:Zgubione prawo jazdy i jak postępować, by uniknąć przykrych konsekwencji?

Odpowiedź: Zgodnie z art. 18 ustawy o kierujących pojazdami, właściciel dokumentu ma obowiązek poinformować właściwy mu wydział komunikacji o wszelkich zmianach stanu faktycznego, wymagającego zmian w treści dokumentu, w trzydzieści dni od ich zaistnienia. Przepis ten dotyczy również sytuacji, gdy wydane nam prawo jazdy zaginęło lub zostało skradzione. W naszym interesie leży jednak jak najszybsze poinformowanie urzędu o utracie dokumentu – przypominają dziennikarze portalu etransport.pl Na wydanie wtórnika czeka się do trzydziestu dni. By go uzyskać należy wypełnić odpowiedni wniosek, załączyć kolorową fotografię (wymiary 3,5 na 4,5 cm) i oświadczenie o utracie dokumentu.

Jeśli stracimy dokument w czasie jednej z samochodowych podróży - w myśl obowiązującego w Polsce prawa - nie powinniśmy dalej prowadzić! Dokument prawa jazdy zobowiązani jesteśmy mieć przy sobie zawsze, gdy prowadzimy pojazd. Problem w tym, że ani wydział komunikacji, ani np. policja (jeśli zgłosimy kradzież dokumentu) nie są w stanie wystawić nam żadnego "zastępczego" dokumentu uprawniającego nas do poruszania się pojazdami! Po złożeniu podania o wtórnik czekać musimy do trzydziestu dni - na komendzie otrzymamy jedynie kwit potwierdzający przyjęcie zgłoszenia utraty dokumentu. Problem w tym, że dla kontrolującego nas policjanta drogówki, nie ma on żadnej mocy prawnej. Co więc zrobić, by nie narazić się na przykre konsekwencje? Najrozsądniejszym wyjściem jest odstawienie samochodu na czas wydania wtórnika prawa jazdy, lub oddanie kierownicy komuś, kto legitymuje się ważnym dokumentem. Mało który kierowca może sobie jednak pozwolić na odstawienie samochodu na okres trzydziestu dni, wielu decyduje się więc prowadzić auto. Konsekwencje - na szczęście - nie są zbyt dotkliwe. Za brak przy sobie dokumentu stwierdzającego posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami policjant nałoży na nas mandat karny w wysokości 50 zł (bez punktów karnych). Problem może pojawić się jednak, jeśli prowadząc auto będziemy uczestnikiem wypadku drogowego. W przypadku likwidacji szkody z OC sprawcy ubezpieczyciel będzie żądał od nas kopii dokumentu stwierdzającego nasze uprawnienia do prowadzenia pojazdów - jej brak może utrudnić likwidację szkody. Wielu ekspertów radzi również, by o zagubieniu prawa jazdy poinformować swój bank. Dokument - jeśli padł łupem złodzieja - może np. posłużyć do wyłudzenia kredytu.

Komentuj
Starszy pan, niewidzący na jedno oko, a jednak…
2 czerwca 2013 | 0

Pytanie:Czy osoba starsza (dziadek) widzący tylko na jedno oko (po wylewie), może przewozić dzieci. Jestem po rozwodzie, mój mąż daje dzieci swoim rodzicom, a oni wybierają się z nimi nad morze. Jestem przerażona, ponieważ boję się o bezpieczeństwo moich dzieci. Na oko przestał widzieć po wylewie do oka - pękła żyłka, co jeśli w podróży pęknie mu żyłka w drugim oku? Proszę o pomoc.

Odpowiedź: Odpowiadając na pytanie Czytelniczki: Ustawodawca liczy przede wszystkim na "zdrowy rozsądek" osób prowadzących pojazdy. Dopiero nowa ustawa o kierujących pojazdami wprowadziła terminowe prawa jazdy, co spotkało się z krytyką części społeczności kierowców - jako zamach na "słusznie" nabyte prawa. Niestety taki sposób myślenia jest dominujący w naszym społeczeństwie, gdyż takich kierowców wychowaliśmy. Skupiamy się na procedurach, zapominając o podstawie, czyli tym co kierowca musi mieć w głowie. Samokrytycyzm w stosunku do własnych umiejętności jest na wagę złota. Nie oznacza to, że należy ograniczać prawa osób w wieku 50+ do prowadzenia pojazdów, lecz należy im uzmysławiać nie uchronne wraz wiekiem ograniczenia. Świadomość pozwoli jeździć bezpieczniej. W konkretnym przypadku opisywanym przez Czytelniczkę sam kierowca (po wylewie i z dysfunkcją wzroku) winien podjąć decyzję o poddaniu się badaniom lekarskim. Prawo dopuszcza skierowanie kierowcy posiadającego prawo jazdy (bez udziału w wypadku lub kolizji) na badanie lekarskie w trybie art. 99 ust. 1 pkt 2b jedynie przez starostę powiatowego zgodnego z miejscem wydania uprawnień. Jedynie ten organ posiadając wiarygodną (?) informację o przeciwwskazaniach do prowadzenia pojazdu może skierować kierowcę na badania lekarskie do uprawnionego lekarza. Osoba, która nie podda się badaniom może mieć wydaną decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania. Jednakże decyzja leży wyłącznie po stronie Starosty. Z poważaniem Marek Górny

Odpowiedzi udzielił:

2e46d16ae41839d4bcbef15b031c212a412300dcmgr Marek Górny, specjalista ds szkolenia

SPECJALISTYCZNY OŚRODEK SZKOLENIA w Krakowie www.spec.krakow.pl

(Fot.: PD@N 465-10mg)

Komentuj
Dzieci - rowerzyści i ich opiekunowie
2 czerwca 2013 | 2

Pytanie:Mam pytanie: Czy dziecko w wieku 11 lat (dzieci) mające kartę rowerzysty mogą się samodzielnie poruszać po drogach publicznych, czy muszą być pod opieką dorosłych? Czekam na odpowiedź. E.H.

Odpowiedź:Dziecko do 10 roku życia może po drodze publicznej poruszać się rowerem tylko pod opieką osoby dorosłej. Jeżeli chodnik ma szerokość min. 2 m, zarówno dziecko, jak osoba opiekująca się nim mogą korzystać z niego. Jeżeli droga nie jest wyposażona ani w drogę dla rowerów, ani w pas ruchu dla rowerów, ani drogę dla pieszych, ani pobocze dziecko do lat 10 i osoba opiekująca się nim powinni poruszać przy lewej krawędzi jezdni (...).

Kartę rowerową wydaje dyrektor szkoły osobie, która ukończyła 10 rok życia, po zaliczeniu egzaminu sprawdzającego znajomość przepisów ruchu drogowego w zakresie ruchu rowerów i umiejętności praktycznych. Karta rowerowa upoważnia do samodzielnego poruszania się rowerem po drogach publicznych. Osoba ta jest zobowiązana do stosowania się i przestrzegania wszystkich zasad poruszania się rowerami po drogach publicznych. Karta rowerowa nie upoważnia do jeżdżenia motorowerem. Aby kierować motorowerem obecnie trzeba mieć ukończone 14 lat i posiadać prawo jazdy kat. AM, z wyjątkiem osób, które posiadają już kartę motorowerową. Po ukończeniu 14 roku życia kartę motorowerową należy wymienić na prawo jazdy kat. AM.

Należy pamiętać o odpowiedzialności karnej rodziców i prawnych opiekunów za czyny popełnione przez osoby nie pełnoletnie. Pozdrawiam. J. Szumiał

Podstawa prawna: Ustawa z dnia 5 stycznia 2022 r. o kierujących pojazdami –

art. 6 ust. 1 pkt 1; art. 8 ust. 1 pkt-y 1, 10; art. 17 ust. 1 oraz Ustawa - Prawo o ruchu drogowym art. 33.

Odpowiedzi udzielił:

b4447ab6ab1d1a226877d49cd5a2b4fdd5c37badJan Szumiał,

właściciel i instruktor, PRASKA AUTOSZKOŁA w Warszawie

(Fot.: PD@N 465-9jm)

Komentuj

Legislacja

KSD WORD pisze do resortu
29 maja 2013 | 0

Zarząd Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD pismem sygnowanym przez prezesa Łukasza Kucharskiego zwrócił się do Sławomira Nowaka, ministra transportu. Dokument jest prośbą o pilne określenie przepisami (rozporządzeniem) warunków, na jakich ośrodki egzaminowania mają łączyć się ze starostwami. Dyrektorzy ośrodków egzaminowania podkreślają jak niezbędna jest integracja pomiędzy systemami teleinformatycznymi organów biorących udział w wydaniu prawa jazdy. W aktach wykonawczych do ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami brak jest jakichkolwiek uregulowań dotyczących zasad integracji tych systemów, warunków i sposobów komunikacji pomiędzy tymi systemami. I dalej – ten właśnie brak uregulowań doprowadził do sytuacji, w której PWPW udostępniające oprogramowanie do tworzenia i udostępniania Profilu Kandydata na Kierowcę (PKK) narzuca własne, kosztowne zasady tej komunikacji. W konkluzji czytamy: Szanowny Panie Ministrze jeszcze raz proszę o przychylenie się do naszego wniosku. Występujący obecnie brak precyzyjnych uregulowań przedstawionych na wstępie niniejszego pisma  może doprowadzić do sytuacji, w której, w styczniu 2014 roku, w WORD zafunkcjonują wybrane zgodnie z prawem systemy teleinformatyczne, mające problem z komunikacją danych ze Starostwami. Brak wskazania zaś stosownymi aktami prawnymi, konkretnej bazy pytań, zatwierdzonej przez Pana Ministra, przyczyni się do zaistnienia, różnego w skali kraju, sposobu przeprowadzania egzaminów teoretycznych. Poniżej pełen tekst wystąpienia:

7a18f1b83f17b0f3dcdf34cbb1d1ec54de4c1a2e

09dbb2c44cdbefeaf80e74b9b9f50c12d657d6ba

(Fot.: PD@N 465-58-59)

Komentuj
Kursy dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych opisane w rozporządzeniu
24 maja 2013 | 0

102956eb8ae5b3fd66496ba18ba27bf9679a524e

(Fot.: PD@N 465-18jm)

W Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie ministra transportu z dnia 15 maja 2013 r. w sprawie kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych i pojazdów przewożących wartości pieniężne. Wydane na podstawie art. 111 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Rozporządzenie określa: szczegółowe programy kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych i pojazdów przewożących wartości pieniężne; szczegółowy tryb postępowania w sprawie wydania i przedłużenia zezwolenia dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych lub pojazdów przewożących wartości pieniężne; wzór zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym i pojazdem przewożącym wartości pieniężne oraz wzory innych dokumentów stosowanych w sprawach, o których mowa w pkt 2 oraz wysokość opłaty za wydanie zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym lub pojazdem przewożącym wartości pieniężne.

Minister określił zakres kursu podstawowego, który obejmuje co najmniej:

1) w zakresie prawa jazdy kategorii A1, A2 i A - 24 godziny, w tym 6 godzin zajęć teoretycznych i 18 godzin zajęć praktycznych;

2) w zakresie prawa jazdy kategorii B1, B i B+E, C1, C1+E, C i C+E lub D1, D1+E, D i D+E - 14 godzin, w tym 6 godzin zajęć teoretycznych i 8 godzin zajęć praktycznych.

Natomiast kurs uzupełniający dla osoby posiadającej zezwolenie w zakresie prawa jazdy kategorii:

1)A1, A2 i A obejmuje co najmniej - w przypadku rozszerzenia zakresu zezwolenia o kategorie prawa jazdy B1, B i B+E, C1, C1+E, C i C+E lub D1, D1+E, D i D+E - 11 godzin, w tym 3 godziny zajęć teoretycznych i 8 godzin zajęć praktycznych;

2)B1, B i B+E, C1, C1+E, C i C+E lub D1, D1+E, D i D+E obejmuje co najmniej:

a)w przypadku rozszerzania zakresu zezwolenia o kategorie prawa jazdy A1, A2 i A - 21 godzin, w tym 3 godziny zajęć teoretycznych i 18 godzin zajęć praktycznych,

b)w przypadku rozszerzania zakresu zezwolenia odpowiednio o kategorie prawa jazdy B1, B i B+E, C1, C1+E, C i C+E lub D1, D1+E, D i D+E - 11 godzin, w tym 3 godziny zajęć teoretycznych i 8 godzin zajęć praktycznych.

Kurs podstawowy i kurs uzupełniający prowadzi się w zakresie prawa jazdy kategorii:

1)A1, A2 i A - z wykorzystaniem pojazdów określonych dla prawa jazdy kategorii A;

2)B1, B i B+E – z wykorzystaniem pojazdów określonych dla prawa jazdy kategorii B i B+E;

3)C1, C1+E, C i C+E - z wykorzystaniem pojazdów określonych dla prawa jazdy kategorii C i C+E;

4)D1, D1+E, D i D+E - z wykorzystaniem pojazdów określonych dla prawa jazdy kategorii D.

Komentuj
O kształceniu kierowców już na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej
21 maja 2013 | 0

Andrzej Kania w interpelacji nr 16438 zaadresował do ministra edukacji narodowej pytania w sprawie wprowadzenia kształcenia kierowców zawodowych na poziomie szkoły ponadimnazjalnej. Informacji i odpowiedzi udzielił Tadeusz Sławecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

 

Interpelacja (nr 16438)

do ministra edukacji narodowej

w sprawie wprowadzenia kształcenia kierowców zawodowych na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej

Szanowna Pani Minister! Z roku na rok rośnie w Polsce znaczenie transportu drogowego. Świadczyć o tym może stale rosnąca liczba zarejestrowanych pojazdów ciężarowych oraz wzrost wolumenu przewożonych ładunków. Wraz z budową i modernizacją szlaków komunikacyjnych rośnie popyt na wysokiej jakości usługi transportowe zarówno w wymiarze krajowym, jak i międzynarodowym, a jednym z gwarantów odpowiedniej jakości usług przewozowych jest poziom wyszkolenia kierowców. Wysokie kwalifikacje kierowców to także wyższy poziom bezpieczeństwa oraz kultury na drogach. Szkoły zawodowe kształcące w zawodzie kierowca mechanik zostały w Polsce zlikwidowane w 1986 r. Do niedawna wiele osób zdobywało uprawnienia do wykonywania zawodu kierowcy w trakcie służby wojskowej, jednak na skutek reform w polskiej armii również ta struktura nie szkoli już kierowców zawodowych. W świetle dostępnych statystyk w Polsce jest zatrudnionych ok. 750 tys. kierowców, w tym szacuje się, że ok. 660 tys. z nich obsługuje transport ciężarowy. Z wyliczeń specjalistów wynika, że w najbliższych 10 latach z pracy odejdzie ok. 300 tys. z nich. Jednocześnie inne prognozy potwierdzają, że wraz ze wzrostem przewozów drogowych zapotrzebowanie na kierowców będzie wzrastać przynajmniej o 5% rocznie. Przedstawione powyżej dane jednoznacznie sugerują, że w najbliższych latach transport drogowy w Polsce będzie generował tysiące miejsc pracy, co w obliczu kryzysu ekonomicznego i rosnącego bezrobocia jest informacją niezwykle pozytywną.

Jednakże, aby wykorzystać stale rosnący potencjał branży, konieczne będzie podjęcie kompleksowych działań na rzecz ułatwienia dostępu do kształcenia w zawodzie kierowcy. Obecnie szkolenie kierowców w Polsce odbywa się na zasadach komercyjnych, a cena kursu jest barierą, która pozbawia młodych ludzi szans na zdobycie odpowiednich kwalifikacji. W związku z tym wskazane byłoby zastanowienie się nad możliwością kształcenia młodzieży w zawodzie kierowca mechanik już na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej. W ten sposób młodzi ludzie zyskaliby szansę zdobycia perspektywicznego zawodu oraz kompetencji poszukiwanych na europejskim rynku pracy. W obliczu kryzysu gospodarczego oraz problemów na rynku pracy potrzebne są działania, które będą wychodziły naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców działających w szeroko pojętej branży transportowej.

Mając na uwadze powyższe argumenty, proszę Panią Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

1.Czy Pani Minister znane są prognozy kształtowania się rynku pracy i zapotrzebowania na wykwalifikowanych kierowców zatrudnionych w przewozach krajowych i międzynarodowych?

2.Dlaczego w szkołach publicznych nie kształci się kierowców mechaników, co byłoby odpowiedzią na potrzeby rynku pracy oraz perspektywy rozwoju transportu drogowego?

3.Czy zdaniem Pani Minister istnieją szanse, aby w obliczu stałego wzrostu udziału transportu drogowego w ogólnym bilansie przewozów przywrócić ofertę kształcenia kierowców zawodowych na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej?

4.Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej przewiduje alternatywne działania w zakresie reagowania na dynamicznie zmieniające się potrzeby rynku pracy kierowców zawodowych?

Z poważaniem

Poseł Andrzej Kania

Warszawa, dnia 21 marca 2013 r.

 

Odpowiedź:

Szanowna Pani Marszałek! W związku z interpelacją złożoną przez pana posła Andrzeja Kanię (znak: SPS-023-16438/13) w sprawie wprowadzenia kształcenia kierowców zawodowych na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej uprzejmie przedkładam następujące wyjaśnienia.

Zgodnie z przepisem art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572, ze zm.) zawody do klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego wprowadza się na wniosek ministrów właściwych w zakresie zawodów. Minister do spraw oświaty i wychowania nie ma kompetencji do określania klasyfikacji samodzielnie - niezbędny jest w tym zakresie wniosek właściwego ministra. Kształcenie kierowców zawodowych prowadzone było w systemie oświaty ostatni raz na podstawie zarządzenia ministra oświaty i wychowania z dnia 15 marca 1982 r., nr OZ2-401-16/82, w sprawie jednolitego tekstu klasyfikacji zawodów i specjalności szkolnictwa zawodowego. Wykaz ten obejmował zawód: mechanik kierowca pojazdów samochodowych, nauczany w 3-letniej zasadniczej szkole zawodowej oraz w 4-letnim liceum zawodowym, wraz z adnotacją, że absolwenci szkoły, którzy z uzasadnionych względów nie uzyskali prawa jazdy na prowadzenie pojazdów samochodowych, otrzymywali świadectwo ukończenia szkoły w zawodzie mechanik pojazdów samochodowych. Nadmienić należy, że kształcenie w omawianym zawodzie odbywało się w zupełnie odmiennych warunkach ustrojowych i prawnych. W szczególności na podstawie rozporządzenia ministrów komunikacji i spraw wewnętrznych z dnia 20 lipca 1968 r. w sprawie ruchu na drogach publicznych (Dz. U. Nr 27, poz. 183) wydanego z upoważnienia ustawy z dnia 27 listopada 1961 r. o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych (Dz. U. Nr 53, poz. 295) kierować pojazdami samochodowymi na drogach publicznych mogły osoby, które ukończyły 16 lat, za zgodą rodziców i dla celów niezawodowych, oraz 18 lat, dla celów zawodowych. Zgodnie z § 196 cytowanego rozporządzenia prawo jazdy kategorii C (uprawniające do kierowania pojazdami samochodowymi o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 t, z wyjątkiem autobusów) mogła otrzymać osoba, która ukończyła 18 lat życia i opowiadała innych warunkom określonym w przepisach rozporządzenia, w szczególności ukończyła zasadniczą szkołę zawodową kierowców samochodowych lub inną o zbliżonej specjalności, równorzędną lub stopnia wyższego i odbyła w czasie nauki ćwiczenia w kierowaniu pojazdami ciężarowymi.

Z dniem wejścia w życie klasyfikacji zawodów i specjalności szkolnictwa zawodowego określonej rozporządzeniem ministra oświaty i wychowania z dnia 15 lutego 1986 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 87), zmienionej następnie rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z dnia 22 grudnia 1988 r. (Dz. U. z 1989 r. Nr 2, poz. 8), zaprzestano prowadzenia kształcenia kierowców w systemie oświaty. Również kolejne klasyfikacje zawodów szkolnictwa zawodowego nie przewidywały możliwości kształcenia w zawodzie kierowca. Zawodami zbliżonymi do zawodu kierowca mechanik stały się zawody mechanik pojazdów samochodowych i elektromechanik pojazdów samochodowych, również ujęte w obowiązującej klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego określonej rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z dnia 23 grudnia 2011 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 7). Zawody te są nauczane w 3-letnich zasadniczych szkołach zawodowych, a uczniowie się w nich kształcący odbywają pełne przygotowanie do kierowania pojazdami samochodowymi w zakresie prawa jazdy kat. B oraz wykonywania zadań z zakresu mechaniki/elektromechaniki pojazdowej. W klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego wskazany jest także zawód technik transportu drogowego nauczany w szkołach policealnych, adresowany do osób dorosłych posiadających prawo jazdy kat. B. W ramach kształcenia w tym zawodzie słuchacze realizują kwalifikację wstępną, o której mowa w przepisach ustawy o transporcie drogowym oraz odbywają pełne przygotowanie do ubiegania się o uzyskanie prawa jazdy kat. C i C+E. Należy bowiem mieć na uwadze fakt, że zasady nabywania uprawnień do kierowania pojazdami (w tym ciężarowymi) oraz prowadzenia zawodowego transportu ładunków regulują przepisy nie prawa oświatowego, lecz przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, ze zm.) oraz ustawy z dnia 6 września 2011 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.). W szczególności zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 3 i pkt 6 ustawy o kierujących pojazdami wymagany wiek do kierowania pojazdami wynosi 18 lat dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii B i 21 lat dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii C. Dla osób, które uzyskały kwalifikację wstępną określoną w przepisach rozdziału 7a ustawy o transporcie drogowym, stosownie do przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami, minimalny wiek do kierowania pojazdami określonymi w prawie jazdy kategorii C może być obniżony i wynosi 18 lat. Jednocześnie przepis art. 11 ust. 4 ustawy o kierujących pojazdami stanowi, że warunkiem uzyskania prawa jazdy kategorii C jest wcześniejsze posiadanie prawa jazdy kategorii B.

Analiza powyższych przepisów wskazuje zatem, że istotne utrudnienia i ograniczenia związane z prowadzeniem kształcenia kierowców zawodowych w szkołach dla młodzieży mają źródło w regulacjach ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz ustawy z dnia 6 września 2011 r. o transporcie drogowym, a nie ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Z przytoczonych wyżej przepisów ustawowych wynika, że dopiero 17-letni uczniowie mogą rozpocząć naukę jazdy pojazdem samochodowym w zakresie prawa jazdy kategorii B, jednakże do egzaminu państwowego umożliwiającego uzyskanie wymienionego uprawnienia przystępują po uzyskaniu pełnoletności. Nie ma więc wystarczających możliwości czasowych, aby w trakcie nauki w szkole dla młodzieży uczeń mógł ubiegać się o kwalifikację wstępną, a tym bardziej o kolejne kategorie prawa jazdy: C i ewentualnie C+E. W najlepszym przypadku absolwent kształcenia w zawodzie kierowca zawodowy opuszczałby zasadniczą szkołę zawodową jako posiadacz wyłącznie prawa jazdy kategorii B.

Niemniej Ministerstwo Edukacji Narodowej jest świadome faktu zapotrzebowania na wykwalifikowanych kierowców zatrudnionych w przewozach krajowych i międzynarodowych. Obecnie prowadzone są rozmowy z Ministerstwem Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej na temat możliwych działań w zakresie reagowania na zmieniające się potrzeby rynku pracy w tej branży. W szczególności należy mieć jednak na uwadze fakt, że w ujętych w klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego zawodach mechanik pojazdów samochodowych i elektromechanik pojazdów samochodowych kształci się znaczna liczba osób - w roku szkolnym 2012/2013 ponad 44 tys. osób. Warto więc rozważyć możliwość zatrudnienia tych osób w sektorze transportowym lub dokonać analiz przyczyn niepodejmowania przez nie zatrudnienia w tej branży.

Przedkładając powyższe informacje i wyjaśnienia, uprzejmie proszę Panią Marszałek o ich przyjęcie.

Z wyrazami szacunku

 

Komentuj
Odpowiedź na interpelację posła Chmielowca w sprawie egzaminów - niestety niepełna
20 maja 2013 | 0

aee26e662691705e0516b878540b09203e51d88a

Zbigniew Chmielowiec (fot.) poseł V, VI i VII kadencji Sejmu RP (Fot.: PD@N 465-4zch)

Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS we wcześniejszym numerze opublikowaliśmy tekst interpelacji nr 17025 Zbigniewa Chmielowca w sprawie nowych zasad dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Poseł pisał o powstających niezależnie bazach pytań testowych, o niewiadomych powodach utrudnień występujących w jednej z nich, o niskich statystykach zdawalności egzaminów teoretycznych, o braku jednolitości, a wreszcie o utajnienia testów i braku weryfikacji baz pytań ze strony resortu transportu. To trudne pytania. Resort udzielił odpowiedzi, niestety dotychczas nie została ona opublikowana. Mu prezentujemy Państwu pełen jej tekst - tylko dzięki życzliwości posła Chmielowca. Odpowiedzi udzielił - z datą 16 maja br. - Tadeusz Jarmuziewicz. Podsumowując swoje informacje i wyjaśnienia wiceminister wskazał na podstawowy cel przywołanych rozwiązań ustawowych i zapisów w rozporządzeniach, a jest nim sprawdzenie czy osoba egzaminowana potrafi zastosować wiedze teoretyczną w odniesieniu do faktycznych sytuacji drogowych. Taki system testów egzaminacyjnych ma dawać poczucie podejmowania decyzji przez osobę egzaminowaną w czasie rzeczywistym. “Takie rozwiązanie powinno przyczynić się bezpośrednio do podniesienia poziomu wiedzy i umiejętności kandydatów na kierowców co powinno pozytywnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce”. Jarmuziewicz pisze też o analizach prowadzonych od dnia wejścia w życie przepisów, które mają wskazywać jednoznacznie, że poziom zdawalności części teoretycznej egzaminu państwowego stale rośnie i na dzień 15 maja 2013 r. wynosi około 30%. I konkluzja: pozwala to sądzić, że zmiana sposobu przeprowadzania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy wymusiła na ośrodkach szkolenia kierowców zmianę sposobu prowadzenia zajęć teoretycznych co jednoznacznie przełożyło się na poprawę wyników uzyskiwanych przez te osoby na egzaminie teoretycznym. Niestety - i tym razem - nie zostały udzielone odpowiedzi na wszystkie zadanie pytania.

Oto pełen tekst odpowiedzi na interpelację:

Odpowiadając na pismo z dnia 24 kwietnia 2013 r. Nr SPS-023-17025/13, przy którym przekazano interpelację posła Zbigniewa Chmielowca w sprawie egzaminu państwowego na prawo jazdy dla osób, które ukończyły szkolenie na prawo jazdy przed 19 stycznia 2103 r. przedstawiam następujące wyjaśnienia.

Zgodnie z przepisami art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego są odpowiedzialne za przygotowanie i przeprowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy. Przepisy wykonawcze do przedmiotowej ustawy nałożyły na Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego obowiązek posiadania systemu teleinformatycznego, którego podstawowym zadaniem jest umożliwienie przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy w tym w szczególności nowej części teoretycznej tego egzaminu. W tym celu zgodnie z definicją określoną w rozporządzeniu w sprawie egzaminowania, przedmiotowy system w który te ośrodki miały być wyposażone, powinien być zintegrowany z systemem teleinformatycznym stosowanym przez organy wydające prawo jazdy do obsługi procesu wydawania uprawnień do kierowania pojazdami. Rozwiązanie to jest niezbędne dla właściwej obsługi wprowadzonego ww. przepisami elektronicznego obiegu dokumentów w procesie wydawania uprawnień do kierowani pojazdami. W szczególności należy tu wskazać konieczność dokonywania pobrania z systemu teleinformatycznego organu wydającego prawo jazdy danych osób, którym organ wydający prawo jazdy wygenerował profil kandydata na kierowcę. Brak przedmiotowej możliwość jednoznacznie uniemożliwia wykonywanie przez WORD zadania publicznego polegającego na przeprowadzaniu egzaminów na prawo jazdy.

Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego przeprowadziły procedurę wyboru systemu teleinformatycznego dla WORD, dla potrzeb której określono stawiane przed nim wymagania. Jednym z podstawowych wymagań była integracja oferowanego systemu z systemem teleinformatycznym organów wydających prawa jazdy pozwalająca na obsługę profilu kandydata na kierowcę. W celu dokonania sprawdzenia WORD przeprowadziły testy sprawdzające także i tę funkcjonalność. W oparciu o wyniki tych testów WORD wybrały system teleinformatyczny spełniający ich oczekiwania.

Biorąc pod uwagę powyższe należy wskazać, że rozwiązanie problemu braku dostępu do profilu kandydata na kierowcę leży na styku relacji zamawiający - oferent, a wszelkie sprawy dotyczące braku zgodności dostarczonego oprogramowania z oferowanym powinny być kierowane do wybranego oferenta który, je przygotował i wdrożył w poszczególnych WORD.

Uprzejmie informuję, że w dniu 15 lutego 2013 r. w związku z informacjami jakie uzyskałem w ramach korespondencji i spotkań złożyłem do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Północ zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez funkcjonariuszy publicznych polegających na niedopełnieniu obowiązków działającego na szkodę interesu publicznego lub prywatnego oraz poświadczeniu nieprawdy w wystawionym dokumencie co do okoliczności mających znaczenie prawne, przez przedstawicieli konsorcjum ITS - Sygnity w ramach oferty złożonej w postępowaniu na dostawę systemu teleinformatycznego dla WORD.

Ponadto uprzejmie informuję, że w pismach z dnia 30 stycznia 2013 r. oraz z dnia 15 lutego 2013 r. zwróciłem się do Marszałków Województw aby w ramach nadzoru sprawdzili dlaczego pomimo wdrożenia systemu teleinformatycznego WORD nie osiągnęły jeszcze wymaganej przepisami gotowości, a także aby podjęli natychmiastowe działania zmierzające do ustalenia czy podczas postępowania w sprawie wyboru dostawcy systemu teleinformatycznego dla WORD nie zaistniały nieprawidłowości w wyniku których WORD nie wypełniają swojego podstawowego zadania polegającego na egzaminowaniu kandydatów na kierowców.

Jednocześnie pragnę wskazać, że w odpowiedzi na sytuacje kryzysową przygotowałem następujące rozporządzenia:

1.zmieniające rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach oraz,

2.zmieniające rozporządzenie Ministra, Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2012 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami

Przedmiotowe przepisy pozwalają w przypadku braku możliwości pobrania przez WORD danych zawartych w profilu kandydata na kierowcę na zastosowanie “awaryjnej" procedury obsługi osób które zgłaszają się na egzamin z wygenerowanym profilem kandydata na kierowcę.

W celu zapewnienia, że do egzaminu przystąpi osoba spełniająca wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, osoba ta będzie zobowiązana złożyć w WORD pisemne oświadczenie o spełnianiu tych wymagań. WORD przed wyznaczeniem terminu egzaminu będzie zobowiązany sprawdzić prawdziwość złożonego oświadczenia poprzez kontakt ze starostwem, które wygenerowało profil kandydata na kierowcę. Po otrzymaniu potwierdzenia od starosty WORD wyznaczy termin egzaminu państwowego.

Rozporządzenia weszły w życie w dniu 8 marca 2013 r.

Odnosząc się do tematyki związanej z pytaniami egzaminacyjnymi uprzejmie informuję, że Rozporządzenie Ministra Transportu. Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach określa między innymi:

*czas trwania części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy,

*zasady tworzenia pytań egzaminacyjnych,

*czas jaki osoby egzaminowane mają na zapoznanie się z pytaniem egzaminacyjnym,

*czas na udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie.

Zgodnie z przepisami przedmiotowego rozporządzenia całkowity czas trwania części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy powinien wynosić 25 minut. Część teoretyczna egzaminu na prawo jazdy obejmuje:

1.20 pytań z wiedzy podstawowej, na które należy udzielić odpowiedzi wybierając “Tak" lub “Nie";

2.12 pytań z wiedzy specjalistycznej w zakresie poszczególnych kategorii prawa jazdy, na które należy udzielić odpowiedzi wybierając jedną z 3 zaproponowanych odpowiedzi (A, B, C);

Odpowiadając na pytania dotyczące wiedzy:

1.podstawowej - osoba egzaminowana ma 20 sekund na przeczytanie treści pytania, a następnie 15 sekund na udzielenie odpowiedzi na zadanie pytanie,

2.specjalistycznej - osoba egzaminowana ma 50 sekund na przeczytanie treści pytania i udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie.

Pytania z wiedzy specjalistycznej ilustrowane są wyłącznie obrazami statycznymi dlatego też określono jeden czas na przeczytanie treści pytania oraz na udzielenie odpowiedzi. Pytania z wiedzy podstawowej stanowią realizację scenariusza poprzez zastosowanie odpowiedniej wizualizacji i opisu. Wizualizację stanowi krótki film wideo lub zdjęcie. Dla pytań z wiedzy podstawowej przewidziano podział czasu na pytanie (35 sekund) na czas przeznaczony na przeczytanie treści pytania oraz na czas przeznaczony na udzielenie odpowiedzi na pytanie.

Należy wskazać, że podstawowym celem przedmiotowego rozwiązania jest sprawdzenie czy osoba egzaminowana potrafi zastosować wiedzę teoretyczną w odniesieniu do faktycznych sytuacji drogowych. W mojej ocenie czasy określone w ww. przepisach pozwalają osobie egzaminowanej na swobodne zapoznanie się z pytaniem egzaminacyjnym przed udzieleniem odpowiedzi na nie, jednocześnie dając poczucie podejmowania decyzji przez osobę egzaminowaną w czasie rzeczywistym. Takie rozwiązanie powinno przyczynić się bezpośrednio do podniesienia poziomu wiedzy i umiejętności kandydatów na kierowców co powinno pozytywnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce.

Dodatkowo należy wskazać, że dotychczasowe analizy prowadzone od dnia wejścia w życie przepisów wskazują jednoznacznie, że poziom zdawalności części teoretycznej egzaminu państwowego stale rośnie i na dzień 15 maja 2013 r. wynosi około 30%. Pozwala to sądzić, że zmiana sposobu przeprowadzania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy wymusiła na ośrodkach szkolenia kierowców zmianę sposobu prowadzenia zajęć teoretycznych co jednoznacznie przełożyło się na poprawę wyników uzyskiwanych przez te osoby na egzaminie teoretycznym.

01661857d01fd1eb9497ac635cebec9d8fbf4bce111ca1809be113e66b6177b9b42c1b89be11da06c900d29f5f95f0382f3b06c7aeea8e11724b635d

(Fot.: PD@N 465-86, 6-7)

Komentuj
Na drogach krajowych opłaty tylko dla ciężarówek
2 czerwca 2013 | 0

Posłowie chcą, by Sejm przed wakacjami uchwalił ustawę ograniczającą pobieranie opłat za przejazd drogami krajowymi wyłącznie do ciężarówek. Ich zdaniem opłaty niepotrzebnie obejmują również np. kampery czy samochody z przyczepami kempingowymi. W elektronicznym systemie poboru opłat za przejazd drogami krajowymi (viaTOLL) opłacie podlegają pojazdy o masie całkowitej powyżej 3,5 tony oraz autobusy niezależnie od dopuszczalnej masy całkowitej. Zdaniem posła Tomasza Górskiego unijna dyrektywa - w oparciu, o którą wprowadzono system poboru opłat - zakładała pobieranie opłat "tylko i wyłącznie za takie pojazdy". - Polska wysunęła się ponad to prawo (...) egzekwując opłaty z tytułu przyczep kempingowych, kamperów, autobusów i innych pojazdów - przekonywał. Zbliżają się wakacje problem trzeba rozwiązać pilnie dodał Górski.

Komentuj
ePrawaDrogowego to kompletny zbiór aktów prawnych
30 maja 2013 | 0

59fb8a9920e5118f11435989f6b5341cd1688c3f

(Fot.: PD@N 465-19)

Najnowsza aktualizacja zbioru aktów prawnych pn. elektroniczne PRAWO DROGOWE dodaje nowele ustaw o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców oraz ogłoszony tekst jednolity ustawy o samorządzie powiatowym. Ponadto pomieszczone w niej zostają rozporządzenia w sprawie: kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych i pojazdów przewożących wartości pieniężne; dwa kolejne w sprawie karty pojazdu oraz tak oczekiwane rozporządzenie w sprawie obrazów i danych utrwalonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych.

Na prośbę użytkowników zbioru ePD wprowadziliśmy do bazy ustawę o drogach publicznych, teraz przygotowujemy wybrane rozporządzenia wykonawcze do niej. Pracujemy także nad innymi interesującymi zmianami. Ciekawi jesteśmy Państwa sugestii.

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prwnego na 26.5.2013 r.

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Rozporządzenie

w sprawie kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych i pojazdów przewożących wartości pieniężne

Ustawa

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o samorządzie powiatowym

Rozporządzenie

w sprawie dokumentów stanowiących podstawę wpisu danych do karty pojazdu oraz czynności jednostek zajmujących się dystrybucją, przechowywaniem i wydawaniem kart pojazdów

Rozporządzenie

w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu oraz jej opisu

Ustawa

o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców

Rozporządzenie

w sprawie obrazów i danych utrwalonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednoliconew zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Rozporządzenie

w sprawie kursów dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych i pojazdów przewożących wartości pieniężne

Ustawa

o samorządzie powiatowym

Rozporządzenie

zmieniające rozporządzenie w sprawie dokumentów stanowiących podstawę wpisu danych do karty pojazdu oraz czynności jednostek zajmujących się dystrybucją, przechowywaniem i wydawaniem kart pojazdów

Rozporządzenie

w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu oraz jej opisu

Ustawa

o czasie pracy kierowców

Ustawa

o transporcie drogowym

Rozporządzenie

w sprawie obrazów i danych utrwalonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA /kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: 502-659-431

 

 

Komentuj
CEPiK: nowe rozporządzenie w sprawie opłaty ewidencyjnej
29 maja 2013 | 0

Opublikowano rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 22 maja 2013 r. w sprawie opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. Akt określa: wysokość opłaty ewidencyjnej oraz sposób jej wnoszenia; tryb i zasady pobierania, ewidencjonowania, przekazywania i rozliczania opłaty ewidencyjnej, wzór miesięcznego sprawozdania z pobranych i przekazanych lub uiszczonych opłat ewidencyjnych. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 czerwca 2013 r.

Komentuj
Po prawo jazdy także do miasta powiatowego, ale też wskazanego przez sejmik
28 maja 2013 | 0

Prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał ustawę z dnia 10 maja 2013 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami.

 

Informacja

w sprawie ustawy z dnia 10 maja 2013 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami

 

Wprowadzona zmiana ustawy o kierujących pojazdami umożliwi przyszłym motocyklistom i kierowcom zdawanie egzaminu na prawo jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1 lub B nie tylko w miastach wojewódzkich oraz miastach na prawach powiatu, ale także w mieście wskazanym przez sejmik województwa na wniosek marszałka województwa.

Dotychczas egzaminy na najpopularniejsze kategorie prawa jazdy odbywały się wyłącznie w miastach wojewódzkich, na prawach powiatu albo w których do 31 grudnia 1998 r. funkcjonowały wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego.

Zgodnie z uchwaloną ustawą tworzenie dodatkowych ośrodków egzaminacyjnych nie będzie obowiązkowe. Organy samorządu województwa, posiadające najlepsze rozeznanie w sytuacji na rynku szkoleń na prawo jazdy w danym regionie, będą mogły podjąć decyzję o utworzeniu ośrodka egzaminacyjnego w mieście posiadającym układy komunikacyjne (ronda, skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, ulice składające się z kilku pasów ruchu) wystarczające do organizowania egzaminów na najpopularniejsze kategorie prawa jazdy.

Egzamin na prawo jazdy będzie można zdawać nie tylko w miastach wojewódzkich oraz tych na prawach powiatu, ale też w mieście wskazanym przez sejmik na wniosek marszałka województwa. Zmiana, która już tylko czeka na publikację w Dzienniku Ustaw, umożliwi przyszłym motocyklistom i kierowcom zdawanie egzaminu na prawo jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1 lub B w większej liczbie miast. Dodatkowe ośrodki egzaminacyjne nie będą powstawały obowiązkowo. Organy samorządu województwa, posiadające rozeznanie w sytuacji na rynku szkoleń na prawo jazdy w danym regionie, będą mogły podjąć decyzję o utworzeniu ośrodka egzaminacyjnego w mieście posiadającym m.in. ronda i skrzyżowania z sygnalizacją świetlną wystarczające do organizowania egzaminów na najpopularniejsze kategorie prawa jazdy.

Aktualnie egzamin można zdawać w miastach wojewódzkich i na prawach powiatu. Takie rozwiązanie przyjęto w 1998 r. Jak wynika ze statystyk przygotowanych przez Biuro Analiz Sejmowych wynika, że w Polsce istnieje ograniczona, w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, dostępność ośrodków zdawania egzaminów na prawo jazdy. Dla przykładu w Holandii jeden ośrodek egzaminacyjny dostępny jest dla 300 tys. mieszkańców, w Wielkiej Brytanii dla 150 tys. mieszkańców, w Irlandii dla 90 tys. mieszkańców, a w Polsce jeden ośrodek egzaminacyjny obsługuje ok. 700 tys. mieszkańców.

Komentuj
Zmienione opłaty za wydanie świadectwa homologacji zasilania gazem
27 maja 2013 | 0

W dzienniku ustaw ogłoszono rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 20 maja 2013 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie i zmianę świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowującej dany typ pojazdu do zasilania gazem. Akt powstał na postawie art. 70zm ust. 5 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. I tak wysokość opłaty za wydanie świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowującej dany typ pojazdu do zasilania gazem wynosi 1600 zł. Natomiast wysokość opłaty za zmianę świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowującej dany typ pojazdu do zasilania gazem wynosi 400 zł. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 22 czerwca 2013 r.

Komentuj
Na drogach młodzi kierowcy
25 maja 2013 | 0

 

815cbe1a1a0c802af804c1b517cbf1db494522fe

(Fot.: PD@N 465-14policja)

 

Dachowaniem w rzece zakończyła się podróż dwóch młodych mężczyzn, jadących bmw. 26-letniemu kierowcy mundurowi zatrzymali prawo jazdy. Jakie były szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia ustalają sokólscy policjanci. Po godzinie 15.00 dyżurny sokólskiej Policji powiadomiony został o groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym. Z przekazanej informacji wynikało, że do rzeki Kumiałka wpadł samochód osobowy, w którym są ludzie. Policjanci z Janowa natychmiast pojechali na miejsce zgłoszenia. Tam mundurowi zastali dwóch młodych mężczyzn, którzy wydostali się z bmw leżącego na dachu w rzeczce. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 26-latek jadąc w kierunku zalewu w Korycinie najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad autem, uderzył w barierę ochronną mostu - przebijając ją, a następnie spadł do rzeczki. Kierowca oraz jego o 2 lata młodszy brat nie odnieśli większych obrażeń. Kierujący był trzeźwy. Mundurowi zatrzymali 26-latkowi prawo jazdy i za swoje nieodpowiedzialne postępowanie mężczyzna odpowie teraz przed sądem.

Komentuj
Premier: są inne powody i jeżeli będzie trzeba podejmę decyzje szybciej
24 maja 2013 | 0

 

1f88d30a70549055520c11de96974cc2b7b10e43b10ad6889eecb8bc40585749f94158f876235a4c

(Fot.: PD@N 465-2-3)

Premier Donald Tusk - zapytany przez dziennikarzy podczas trwającego posiedzenia parlamentu - zapowiedział, że będzie rozmawiał z wiceministrem transportu Tadeuszem Jarmuziewiczem. Dopuścił zmiany kadrowe w resorcie. Uzasadniając - jak to określił - bowiem, że współpraca wiceministra z szefem resortu Sławomirem Nowakiem "nie we wszystkim się układa".

Jak informowaliśmy, po ujawnieniu przez RMF FM notatki pracownika GDDKiA, informującej o spotkaniu Jarmuziewicza (w restauracji) z przedstawicielami firmy Alpinie Bau i lokalnymi władzami, wiceminister został urlopowany. W ten sposób złamany został zakaz, dotyczący pracowników ministerstwa, spotkań towarzyskich w przedstawicielami firm wykonujących inwestycje zlecone przez GDDKiA. Rozmowa, do której ma dojść po powrocie Jarmuziewicza z urlopu, dotyczyć ma spotkania z wykonawcą autostrady A1, ale też innych powodów. - Są inne powody, dla których współpraca ministra Nowaka z ministrem Jarmuziewiczem nie we wszystkim najlepiej się układa. Nie są to powody interpersonalne. Jak państwo pamiętacie były zastrzeżenia, które sami podnosiliście co do pracy niektórych agend ministerstwa, dotyczy to m.in. certyfikatów. Uwagi ministra Nowaka koncentrują się na dziedzinach, za które odpowiada minister Jarmuziewicz - powiedział premier. Zapowiedział, że będzie "poważnie oceniał ten konflikt". - Jeśli będzie trzeba, podejmę te decyzje szybciej niż tzw. rekonstrukcja - zapewnił premier.

Komentuj
Kwestia nabytych uprawnień psychologów przegłosowana
24 maja 2013 | 0

Trzeci ostatni dzień 41. posiedzenia Sejmu RP VII kadencji. W jego punkcie 20 porządku obrad głosowano nad sprawozdaniem w sprawie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw. Przy większości bezwzględnej, za głosowało 437 posłów, za 1, przeciw 436.

Przypomnijmy, iż był to komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw. Dotyczył uregulowania kwestii zachowania nabytych uprawnień do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu, wprowadzenia uznawalności krajowych praw jazdy państw, z którymi Polska podpisze odpowiednią umowę o wzajemnym uznawaniu praw jazdy oraz możliwości zdawania przez żołnierzy armii USA egzaminów na prawo jazdy w WORD.

Komentuj
Uzupełnienie wykazu uprawnień do kierowania autem i inne regulacje
23 maja 2013 | 0

Drugi dzień 41. posiedzenia sejmu RP VII kadencji. Rozpatrzone zostały m.inn. poprawki Senatu do przyjętej 19 kwietnia 2013 r. przez Sejm nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw. Ustawa do wykazu dokumentów uprawniających do kierowania na terenie Polski pojazdami dodaje krajowe prawo jazdy wydane przez państwo, z którym Polska ma podpisaną umowę międzynarodową o wzajemnym uznawaniu praw jazdy. W wyniku tej zmiany możliwe będzie uznawanie m.in. tureckiego krajowego prawa jazdy. Kolejna zmiana przywraca uprawnienie do wykonywania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu m.in. absolwentom filozofii chrześcijańskiej ze specjalizacją filozoficzno-psychologiczną bądź posiadającym taki dyplom w zakresie psychologii. Nowelizacja uprawnia też Inspekcję Handlową do kontroli pojazdów, przedmiotów, wyposażenia lub części przeznaczonych dla konsumentów w zakresie homologacji. Ustawa daje też Wojewódzkim Ośrodkom Ruchu Drogowego możliwość organizowania egzaminów na prawo jazdy na podstawie umowy międzynarodowej, której stroną jest Polska. Przepis ten umożliwi uzyskiwanie uprawnień m.in. amerykańskim żołnierzom stacjonującym w naszym kraju. Ustawa wprowadza też przepis przesuwający obowiązek ukończenia kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi do 4 stycznia 2016 r. w stosunku do żołnierzy, funkcjonariuszy i pracowników państwowych służb mundurowych oraz członków ochotniczych straży pożarnych. Senat na posiedzeniu 16 maja 2013 r. zaproponował m.in., aby odroczenie obejmowało także kierowców zespołów ratownictwa medycznego oraz transportu sanitarnego. Inna senacka poprawka wprowadza przepis przejściowy rozstrzygający o sytuacji prawnej psychologów, którzy utracili prawo do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu w związku z wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami. Izba o poprawkach Senatu zdecyduje w bloku głosowań.

Komentuj
Śledztwo w sprawie oświadczenia majątkowego ministra
22 maja 2013 | 0

Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie oświadczenia majątkowego ministra transportu Sławomira Nowaka. W pierwszej wersji tegorocznego oświadczenia Nowak nie wspomniał, że posiada zegarek wyceniany na ponad 10 tysięcy złotych. Nie napisał także o leasingowaniu samochodu marki Volvo - doniosły media. Poniżej - dla rzetelności dziennikarskiej - oświadczenie ministra.

Oświadczenie Ministra Sławomira Nowaka

W związku z informacją o wszczęciu śledztwa w sprawie mojego oświadczenia majątkowego informuję, że:

Z zadowoleniem przyjąłem decyzję prokuratury w sprawie wszczęcia śledztwa. Pozwoli to w sposób bezstronny i definitywny wyjaśnić sprawę. Już wcześniej zadeklarowałem w piśmie do CBA moją gotowość do pełnej współpracy i wyjaśnień.

Moją intencją nigdy nie było ukrywanie stanu majątkowego.

Zgodnie z prawem w oświadczeniu majątkowym należy wpisywać rzeczy, których jest się właścicielem. W 2012 roku moja żona prowadząca własną praktykę lekarską wzięła nowy samochód w leasing na własny gabinet. Zatem samochód jest przedmiotem leasingu i nie jest naszą własnością, ponieważ formalnie jego właścicielem jest bank.

Dla świętego spokoju uznałem, że wpiszę go do oświadczenia, choć formalnie nie ma takiego obowiązku.

Przypominam, że jedyny wartościowy zegarek, który posiadam jest prezentem od mojej żony oraz rodziców, dlatego wpisałem go do oświadczenia majątkowego. Nigdy nie ukrywałem faktu posiadania zegarka, w przeciwnym razie bym go nie nosił. Celem oświadczeń majątkowych jest weryfikacja majątku osób publicznych pod kątem ukrywania majątku, a nie jego publicznej prezentacji.

Liczę, że prokuratura ostatecznie oczyści mnie z kłamliwych i insynuujących zarzutów.

Sławomir Nowak

Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

 

Komentuj
Homologacyjne zmiany w rozporządzeniach dot. kart pojazdów
22 maja 2013 | 0

W dzienniku ustaw opublikowano dwa rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej:

*z dnia 9 maja 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu oraz jej opisu oraz

*z dnia 23 kwietnia 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie dokumentów stanowiących podstawę wpisu danych do karty pojazdu oraz czynności jednostek zajmujących się dystrybucją, przechowywaniem i wydawaniem kart pojazdów.

Minister określił, iż wpisu parametrów technicznych pojazdu w karcie dokonuje się na podstawie:

1)świadectwa zgodności WE albo świadectwa zgodności wraz z oświadczeniem zawierającym dane i informacje o pojeździe niezbędne do rejestracji i ewidencji pojazdu, dopuszczenia jednostkowego pojazdu, decyzji o uznaniu dopuszczenia jednostkowego pojazdu albo świadectwa dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu, z zastrzeżeniem pkt 2–5;

2)wyciągu ze świadectwa homologacji typu pojazdu albo odpisu decyzji zwalniającej z obowiązku uzyskania świadectwa homologacji typu pojazdu, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 4 i 6 ustawy z dnia 10 października 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1448);

3)dowodu rejestracyjnego lub innego dokumentu stwierdzającego rejestrację pojazdu, o którym mowa w art. 72 ust. 2a ustawy;

4)zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, jeżeli jest wymagane, lub innego dokumentu wydanego przez właściwy organ państwa członkowskiego, potwierdzającego wykonanie oraz termin ważności badania technicznego;

5)zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu lub innego dokumentu (dokumentów) potwierdzających, że dokonane zmiany są zgodne z przepisami określającymi warunki techniczne pojazdów – w przypadku wystawiania karty dla pojazdu, w którym dokonano zmian, o których mowa w art. 78 ust. 2 ustawy.”.

Akty wchodzą w życie z dniem 22 czerwca 2013. Przypomnijmy w tym samym terminie zaczynają obowiązywać akty z tzw. pakietu homologacyjnego.

Komentuj
Nie popełniliśmy żadnych błędów twierdzi ministerstwo
22 maja 2013 | 2

619a3847ec4c1be75136fc27504cae95613c2dcb

(Fot.: PD@N 465-5)

Reporter RMF FM Krzysztof Zasada dotarł do odpowiedzi na skargi kandydatów na kierowców. Odpowiadając na pismo złożone przez prof. Teresy Lipowicz Rzecznika Praw Obywatelskich wiceminister Tadeusz Jarmuziewicz uważa, że ministerstwo nie popełniło żadnych błędów przy wprowadzaniu nowych zasad egzaminowania kandydatów na kierowców. Nie będziemy tu komentowali odpowiedzi – poniżej publikujemy cały tekst odpowiedzi - zachęcamy do lektury:

4e64cccbfca014011f1a2ba49f79b7720130b1ad

81c5dc7b6a35e170da08cf47e3f493a4f903fb78

2c3b70f5936c45898b60069c9434d1d2e237cb0e

(Fot.: PD@N 465-71-73)

Komentuj
RPO w sprawie rejestracji pojazdów sprowadzonych z UE
22 maja 2013 | 0

Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Teresa Lipowska skierowała do Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej wystąpienie w sprawie stosowania przepisów Prawa o ruchu drogowym przez organy rejestrujące pojazdy sprowadzane z państw Unii Europejskiej. Z treści skargi rozpatrywanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich wynikało, że praktyka organów rejestrujących samochody sprowadzane z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej i rejestrowane po raz pierwszy, może utwierdzać obywateli w przekonaniu, że nie ma obowiązku zapłaty akcyzy. Organy rejestrujące pojazdy często nie wymagają, wbrew obowiązującym przepisom, przedłożenia dokumentu potwierdzającego uiszczenie akcyzy albo brak obowiązku zapłaty tego podatku lub zwolnienie z podatku. Zaniechania te nie stoją na przeszkodzie wszczynaniu przez organy podatkowe postępowań zmierzających do określenia wysokości podatku akcyzowego. W opinii Rzecznika, źródło problemów, z którymi borykają się obywatele nabywający sprowadzone do Polski samochody, mogłoby zostać zlikwidowane poprzez wprowadzenie wspólnej definicji samochodu osobowego, która byłaby stosowana zarówno w Prawie o ruchu drogowym, jak i w ustawie o podatku akcyzowym. Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca się z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie oraz rozważenie podjęcia odpowiednich działań legislacyjnych.

Komentuj
Autostrady, Krajowy Fundusz Drogowy i drogi publiczne
22 maja 2013 | 0

Rozpoczęło się 41. posiedzenie Sejmu RP VII kadencji (zaplanowane na dni 22, 23 i 24 maja), w realizowanym porządku obrad przewidziano m.inn. sprawozdanieKomisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych - 5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów - sprawozdawca poseł Andrzej Czerwiński. Przedmiotem obrad były dwa druki 1248 (rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych, który dotyczy m.in.: wprowadzenia możliwości restrukturyzacji długu Krajowego Funduszu Drogowego w postaci m.in. emisji obligacji na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań; zmian przepisów określających cele na jakie KFD gromadzi środki finansowe) oraz Druk 1321 (rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych, dotyczy m.in.: wprowadzenia możliwości restrukturyzacji długu Krajowego Funduszu Drogowego w postaci m.in. emisji obligacji na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań; zmian przepisów określających cele na jakie KFD gromadzi środki finansowe).

Komentuj
Zmiany przy rejestracji pojazdów
20 maja 2013 | 0

O zmianach przy rejestracji pojazdów czytamy na stronach portalu “Warto wiedzieć”: Uwzględnienie nowego systemu homologacji pojazdów, możliwości rejestracji w Polsce pojazdów należących do członków obcych sił zbrojnych, a także korekty dotychczasowych przepisów wynikające z praktyki ich stosowania – to proponowany przez resort transportu zakres zmian przepisów regulujących tryb rejestracji pojazdów.

W pierwszym z wymienionych obszarów przewidziano nowy katalog dokumentów wymaganych przy pierwszej rejestracji nowego pojazdu – zgodnie z przepisami o homologacji, uwzględniono zmianę charakteru katalogu pojazdów wskazując, że będzie on stanowił wyłącznie materiał porównawczy do weryfikacji danych zawartych w dokumentach przedstawionych przy rejestracji pojazdu, a także zaktualizowano załączniki zawierające wytyczne do umieszczania w adnotacjach dowodu rejestracyjnego informacji o spełnianiu przez samochód, ciągnik samochodowy lub autobus określonego poziomu emisji EURO, a także załącznik określający rodzaje i podrodzaje pojazdów.

Z kolei zmiany porządkowe wynikające z praktyki stosowania dotychczasowych przepisów to:

*umożliwienie polskiemu organowi rejestrującemu zażądanie od organu właściwego w sprawach rejestracji pojazdu za granicą, zwrotu dowodu rejestracyjnego lub pozwolenia czasowego, na podstawie których pojazd pochodzący z terytorium Rzeczypospolitej Polskie został zarejestrowany za granicą;

*umożliwienie właścicielowi pojazdu, który wystąpił o wydanie dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsca na kolejne wpisy terminów następnego badania technicznego dotychczasowym dowodem rejestracyjnym – jeżeli nie upłynął jeszcze termin następnego badania technicznego;

*doprecyzowanie wyjaśnienia do wypełniania dowodu rejestracyjnego w zakresie kodów J, K, S.1, P.2 i P.3 odpowiednio do danych i informacji zawartych w świadectwie zgodności WE;

*wyodrębnienie adnotacji o pobycie, w przypadku gdy występującym o rejestrację pojazdu jest cudzoziemiec.

Projekt rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach będzie opiniowane na najbliższym posiedzeniu Zespołu ds. Infrastruktury, Rozwoju Lokalnego, Polityki Regionalnej oraz Środowiska.

Komentuj
Czy resort planuje działania w kierunku ułatwienia egzaminu teoretycznego?
20 maja 2013 | 1

Interpelacja nr 17304 złożona w dniu 17 kwietnia, a ogłoszona 9 maja dotyczy sprawy niejasności powstałych przy wprowadzaniu nowych przepisów części teoretycznej na egzamin prawa jazdy. Zgłaszający poseł Roman Kaczor, adresat minister transportu. Interpelujący analizuje sytuację jaka powstała po wprowadzeniu nowych egzaminów teoretycznych. Ocenia, iż nowy egzamin jest trudny i bardzo ciężki do przejścia. A przecież bez prawa jazdy młodzi ludzie w nowoczesnym świecie mają utrudnione poruszanie się i funkcjonowanie tak w życiu zawodowym i publicznym. To oczywisty standard, który powinien posiadać każdy obywatel - mówi. I kieruje pytania o resortową ocenę stanu rzeczy, pyta czy resort planuje podjąć działania w kierunku ułatwienia egzaminu teoretycznego dla przyszłych kierowców. Jakie działania proponuje Pan Minister, aby przyciągnąć młodych Polaków do zdawania egzaminu w Polsce, a nie poza jej granicami?

Interpelacja (nr 17304)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie niejasności powstałych przy wprowadzeniu nowych przepisów

dotyczących części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy

Szanowny Panie Ministrze! Zgodnie z ustawą z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami egzamin państwowy na prawo jazdy jest przeprowadzany w celu sprawdzenia kwalifikacji osoby egzaminowanej, w tym sprawdzenia wiedzy w zakresie zasad i przepisów służących bezpiecznemu poruszaniu się pojazdem po drodze publicznej, zagrożeń związanych z ruchem drogowym, obowiązków kierowcy i postępowania w sytuacjach nadzwyczajnych. Właśnie ta część egzaminu teoretycznego jest przeprowadzana w formie testów jednokrotnego wyboru z pytaniami generowanymi w czasie rzeczywistym za pomocą techniki informatycznej. Egzamin odbywa się przy użyciu pytań składających się ze scenariuszy wizualizacji i opisów, jak dodaje rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych tych sprawach.

Zgodnie z tym rozporządzeniem część teoretyczna egzaminu państwowego polega na wskazaniu przy użyciu odpowiedniego sprzętu egzaminacyjnego prawidłowej odpowiedzi na pytanie, które zostało wybrane losowo. Obecnie przepisy wprowadzone w styczniu mocno odbiegają od poprzedniego sposobu egzaminowania. Wcześniej kandydat ubiegający się o zezwolenie na prowadzenie pojazdu kat. B miał dostęp do bazy pytań, dzięki której mógł szybciej i lepiej opanować dany materiał, aby sprawnie przejść do egzaminu praktycznego. Nowy egzamin niestety to uniemożliwia, bardzo duży odsetek zdających w ogóle go nie przechodzi. Powodów zaistniej sytuacji jest kilka. Jednym z nich na pewno jest brak dostępu do bazy z pytaniami a co za tym idzie, jest bardzo mało materiałów dydaktycznych, które umożliwiałyby przyszłemu kierowcy przyswojenie podstawowej wiedzy teoretycznej.

Kolejnym faktem, który jest odpowiedzialny za wysoką niezdawalność, jest na pewno krótki czas podczas wyświetlanego pytania. Pragnę zaznaczyć, że egzamin na prawo jazdy jest dla wielu osób bardzo stresującym przeżyciem, często bardziej stresującym niż inne zdawane w życiu egzaminy. Tego typu rodzaj egzaminu zapewnia każdemu kandydatowi dodatkową dawkę stresu, co na pewno nie wpływa pozytywnie na zdawalność w wojewódzkich ośrodkach. Jednakże to, czy kandydat zda egzamin na prawo jazdy, czy nie, może zależeć nie tylko od jego wiedzy i umiejętności, ale od tego, w którym ośrodku zdecyduje się podejść do testów. W części wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego okazały się znacznie trudniejsze egzaminy niż w innych, bowiem bazę pytań przygotowują dla WORD-ów dwie niezależne firmy teleinformatyczne. Pragnę w tym momencie zaznaczyć że reforma ośrodków egzaminacyjnych miała ujednolicić system panujący w całym kraju. Odnoszę wrażenie, że stało się wręcz przeciwnie. W wielu ośrodkach do egzaminu podeszły osoby, które są doświadczonymi kierowcami i zapisały się na egzamin aby “przetestować” nowe pytania. Wyniki egzaminów często były bardzo dużym zaskoczeniem, gdyż większość z nich nie przeszła tego egzaminu.

Pokazuje to tylko, jak nowy egzamin jest trudny i bardzo ciężki do przejścia. Tego typu reformy powodują także, że młodzi Polacy, którzy często chcą jak najszybciej zdobyć dla nich tak ważny dokument, wybierają drogę na skróty i zdają egzamin za granicą! Jest to sytuacja krytyczna i niedopuszczalna, w której młody obywatel wyjeżdża za granicę, ponosi koszty, czasami kilka razy większe od kosztów panujących w Polsce, tylko po to, aby zdobyć licencję, na której bardzo mu zależy, a w jego własnym kraju jest ją bardzo ciężko uzyskać.

Zasadne w tym momencie jest zaznaczenie, że dokument prawa jazdy jest w dzisiejszym świecie warunkiem do normalnego funkcjonowania w życiu zawodowym i publicznym, ponieważ stał się tak oczywistym standardem, który powinien posiadać każdy obywatel.

Wobec powyższego zwracam się, Panie Ministrze, z następującymi pytaniami:

1.Jak resort ocenia wprowadzenie nowych przepisów na prawo jazdy?

2.Czy resort planuje podjąć działania w kierunku ułatwienia egzaminu teoretycznego dla przyszłych kierowców?

3.Jakie działania proponuje Pan Minister, aby przyciągnąć młodych Polaków do zdawania egzaminu w Polsce, a nie po za jej granicami?

Z poważaniem

Poseł Roman Kaczor

Oława, dnia 17 kwietnia 2013 r.

Komentuj
Kolejna interpelacja w sprawie braku weryfikacji testów kat. B
20 maja 2013 | 0

Posłanka Beata Mazurek zaadresowała do ministra transportu interpelację (nr. 17424 - przesłana do Kancelarii Sejmu w dniu 18 kwietnia br.) w sprawie weryfikacji pytań egzaminacyjnych w części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy kat. B. Stan faktyczny znamy wszyscy - dwie bazy egzaminacyjne i dwa systemy. Obydwie - inaczej niż do 19 stycznia 2013 r. - nie zostały ujawnione. Jedna z nich oceniana jako łatwiejsza i w efekcie dająca większą zdawalność. Posłanka pisze: jednym z powodów takiej sytuacji jest fakt, że nikt z ministerstwa nie kontroluje przygotowywanych zestawów pytań. W pierwotnej wersji stosownego rozporządzenia umieszczono zapis mówiący o zatwierdzaniu katalogu pytań egzaminacyjnych, w ostatecznej wersji zabrakło takiego zapisu. Posłanka konkludując pyta czy i kto nadzoruje pracę podmiotów przygotowujących systemy i weryfikuje trudność zaszeregowania przez nie pytań do odpowiedniej punktacji? Ciekawi jesteśmy wyjaśnienia resortu?

 

 

Interpelacja (nr 17424)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie weryfikacji pytań egzaminacyjnych w części teoretycznej egzaminu na prawo jady kat. B

19 stycznia 2013 r. została wprowadzona nowa część teoretyczna egzaminu na prawo jazdy kat. B. We wcześniejszym systemie przeprowadzanego egzaminu w części teoretycznej na prawo jazdy pytania egzaminacyjne były jawne, natomiast od 19 stycznia br. pytania są punktowane wg nowej skali, są tajne, losowane przez system w trakcie egzaminu z dostępnych puli pytań. W części wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego są znacznie trudniejsze niż w innych, bazę pytań przygotowują dwa podmioty: Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych i Instytut Transportu Samochodowego. Już pierwsze miesiące funkcjonowania nowych zasad egzaminacyjnych pokazują, że nowe zestawy pytań charakteryzują się bardzo różną skalą trudności. Pytania, które zostały przygotowane przez Instytut Transportu Samochodowego, mają zdecydowanie większą zdawalność. Jednym z powodów takiej sytuacji jest fakt, że nikt z Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie kontroluje przygotowanych zestawów pytań. W oryginalnym projekcie rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z 30 listopada 2011 r., dotyczącego egzaminowania, znajdował się zapis dotyczący wymogu zatwierdzenia pytań przez resort “(...) przy użyciu katalogu pytań egzaminacyjnych zatwierdzonego przez ministra właściwego ds. transportu”. W ostatecznej wersji rozporządzenia ten zapis się nie pojawił. Oznacza to, że pytania nie są weryfikowane, a ich treść jest zupełnie uznaniowa i zależy jedynie od ich autorów.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania:

1.W jaki sposób wyłoniono oferentów do przygotowania części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy kat. B?

2.Jakie działania podjęło Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, aby zapewnić porównywalny poziom trudności egzaminów w skali całego kraju?

3.Czy i kto nadzoruje pracę podmiotów przygotowujących systemy i weryfikuje trafność zaszeregowania przez nie pytań do odpowiedniej punktacji?

Z poważaniem

Poseł Beata Mazurek

Chełm, dnia 18 kwietnia 2013 r. 

Komentuj
Czy e-learning powinien być całkowicie wycofany?
20 maja 2013 | 0

Ministerstwo Transport, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zaakceptowało likwidację internetowych kursów dla kandydatów na kierowców - donoszą media. Czy rzeczywiście jest możliwe szybkie wycofanie zajęć w trybie e-learningu? I czy to do końca celowe? Może potrzebne tu jakieś kompromisowe rozwiązanie? Takich i innych pytań nasuwa się wiele. Niestety równie niewiele wiemy o samym zamiarze. Pewnikiem jest, iż Tadeusz Jarmuziewicz zaakceptował propozycje zespołu roboczego do powołanego w celu zmian w przepisach. Taki dokument został upubliczniony. Zajęcia w formie e-learningu zostały wprowadzone 19 stycznia, są idealnym rozwiązaniem przede wszystkim dla niepełnosprawnych kandydatów na kierowców. Kursant odbywający zajęcia w tym trybie z domu wychodzi jedynie na konsultacje z instruktorem, które odbywają się po każdej przerobionej części materiału. Jeśli nie zda cząstkowego egzaminu, nie będzie mógł pójść dalej z materiałem - wyjaśnia Maciej Kulka, właściciel jedynego na Lubelszczyźnie ośrodka szkolenia, który uzyskał certyfikat do e-learningu. Jego komentarz do projektu jest następujący: - Żadna z instytucji, które brały udział w konsultacjach, nie uzyskała certyfikatu. W ten sposób chcą wyeliminować tych, którzy chcą iść do przodu, inwestując kilkadziesiąt tysięcy złotych - mówi Kulka. - Najbardziej ucierpią na tym jednak osoby niepełnosprawne, dla nich pojawiła się nowa możliwość i nowa jakość - podkreśla. Jeszcze kategoryczniej wypowiedział się dla portalu INERIA pl Wiesław Olechowski z Europejskiej Fundacji Rozwoju Osób Niepełnosprawnych: - To dyskryminacja osób niepełnosprawnych. Jak można najpierw stwarzać taką możliwość, a później ją zabierać? - pyta. - Wystarczająco dużo mamy barier. Tu stworzono możliwość wszystkim, ale właśnie osobom niepełnosprawnym taka możliwość jest najbardziej potrzebna. Przecież można studiować metodą e-learningu, to dlaczego ma nie być możliwości zrobienia teorii na prawo jazdy? Przecież nikt nie mówi o nauce jazdy przez internet. W krajach europejskich jak: Wielka Brytania, Belgia czy Holandia takie rozwiązanie dla przyszłych kierowców jest normą. - U nas robimy krok do przodu, idziemy ku nowoczesności i za chwilę chcemy cofnąć się do poprzedniej epoki tylko dlatego, że ktoś nie chce albo nie umie się dostosować do wykorzystania nowoczesnych metod nauczania. Tu nie chodzi wyłącznie o osoby niepełnosprawne, choć to ich zapisała się na kurs zdecydowana większość. Nie możemy się cofać - przekonuje Maciej Kulka.

Komentuj
Eco Taxe we Francji
20 maja 2013 | 0

Z dniem 1 października 2013 we Francji planowane jest wprowadzenie nowego rozwiązania poboru opłat drogowych, który miałby dotyczyć zarówno dróg krajowych jak i lokalnych. Opłata drogowa będzie dotyczyła wszystkich pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Więc nie będzie już możliwości poruszania się po Francji bez ponoszenia opłat. Projekt ten tzw. Eco Taxe, powstał z inicjatywy Ministerstwa Ekologii, Gospodarki Rozwoju Regionalnego oraz Transportu i Budownictwa, ma on na celu wniesienie dodatkowych środków do budżetu Francuskiej Agencji Finansowania Infrastruktury Transportowej oraz budżetów władz lokalnych i regionalnych. Środki z tych wpływów mają zostać przekazane na rozwój sfery ochrony środowiska, rozwój infrastruktury oraz mają promować zrównoważony rozwój gospodarczy. Podniesienie wydatków związanych z przejazdem przez Francję ma wzrosnąć od 5 do 15%. Stawka ta będzie wynosiła 0,125 euro w zależności od osi pojazdu, klasy Euro i tonażu. Projekt ten ma zostać wdrożony w październiku i od razu ma obejmować obszar całej Francji. Zredukowana stawka będzie obowiązywała w trzech regionach Francji, w Akwitanii i w regionie Midi - Pyrenees stawka ma być niższa o 25%, natomiast w Bretanii o 40%. Zwolnione z opłat będą pojazdy uprzywilejowane (policja, straż pożarna oraz karetki pogotowia ratunkowego itp.), rolnicze, wojskowe, oraz działające w transportowaniu pasażerów.

Komentuj
W sprawie poświadczenia uprawnień kierowania prywatnymi pojazdami
20 maja 2013 | 0

0c57b5ca427350fdee5829c8a1778f44198a66a5

(Fot.: PD@N 465-68mtbigm)

Jak informuje Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej: 20 maja br. w Stuttgarcie podpisane zostało Porozumienie wykonawcze między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki w sprawie Poświadczenia uprawnień do kierowania prywatnymi pojazdami silnikowymi. W imieniu rządu Rzeczypospolitej Polskiej porozumienie podpisał podsekretarz stanu w MTBiGM Maciej Jankowski, a w imieniu rządu Stanów Zjednoczonych Major Generał Mark O. Schissler, dyrektor ds. strategii i polityki Dowództwa Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki w Europie.

Porozumienie jest pierwszym z szeregu planowanych do zawarcia porozumień wykonawczych, doprecyzowujących warunki określone w zapisach Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o statusie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2010 r. Nr 66, poz.422), która została podpisana w grudniu 2009 roku w celu wzmocnienia współpracy polsko-amerykańskiej w zakresie obronności.

Komentuj

Statystyka

Wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie, pijani
2 czerwca 2013 | 0

621b53e41c6481afb01de1be1f59231132da4c80f028167944303aa398696a7c423fe1405c56033f

(Fot.: 465-69-70policja)

Od środy do niedzieli doszło na polskich drogach do 458 wypadków, w których życie straciło 49 osób, 598 z obrażeniami ciała trafiły do szpitali. Policjanci uniemożliwili dalszą jazdę 2295 pijanym kierującym. W czwartek nad ranem w Glinojecku (woj. mazowieckie) doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, którymi jechało 8 osób. Na skutek wypadku zginęło 5 z nich, w tym dwoje dzieci. Wczoraj w województwie łódzkim w zderzeniu samochodu osobowego, autobusu i TIR-a śmierć poniosły dwie osoby a 6 trafiło do szpitala. Nadal wśród głównych przyczyn wypadków są: wymuszenie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie i nadmierna prędkość oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

Komentuj
Czy dzisiaj rowerzyści są ostrożniejsi?
1 czerwca 2013 | 0

ec29f96899c5bb9a82f2d58864eaf7678b71381e

Fot. z raportu GDDKiA. Pasy ruchu i śluzy dla rowerów skręcających w lewo w dwóch etapach w Osnabrück (Niemcy). Jak ważne są przepisy ruchu drogowego przyjazne rowerzystom oraz w ślad za nimi idące poprawiające bezpieczeństwo rowerzystów urządzenia ruchu drogowego wiemy wszyscy, ale czy rzeczywiście? W Polsce nadal tak mało np. śluz rowerowych

W roku 2011 w Polsce po raz pierwszy od lat wzrosła liczba wypadków drogowych w porównaniu z rokiem poprzednim - także tych z udziałem rowerzystów. Wzrost liczby wypadków i ich ofiar odnotowano w 2011 roku również w sąsiednich Niemczech. Przyczyną tego jest przede wszystkim znacznie lepsza pogoda: wyjątkowo ciepła zima i niemal zupełny brak opadów jesienią. Przykładowo w styczniu 2010 r. średnia temperatura powietrza w Polsce wynosiła -7,0 C, a w styczniu 2011 aż -0,6 C.

Wypadki z udziałem rowerzystów stanowiły w 2011 12% ogółu wypadków, a zabici rowerzyści - 7,5% ogółu zabitych na drogach. Łącznie w 2011 r. w 4654 wypadkach zginęło 314 rowerzystów, a 4142 zostało rannych, co oznacza wzrost liczby zabitych o 12% względem 2010 r. Największy wzrost nastąpił w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku 2011 r., w których liczba zabitych w wypadkach z udziałem rowerzystów była wyższa o 86% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego - czytamy w raporcie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

21 maja 2011 r. weszła w życie nowelizacja ustawy prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2011 r. nr 92 poz. 530), porządkująca przepisy dotyczące rowerzystów - między innymi zapewniając zgodność ustawy z Konwencją Wiedeńską o ruchu drogowym (Dz. U. z 1988 r. nr 5 poz. 40 i 44) w tym zakresie. Od tego dnia do 30 września 2011 r. liczba zabitych w wypadkach z udziałem rowerzystów zmalała w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego o 8%. Nie potwierdza to doniesień niektórych mediów o niekorzystnym wpływie nowelizacji na bezpieczeństwo rowerzystów. Największy wzrost liczby wypadków miał miejsce w miesiącach przed nowelizacją, co ma związek z ciepłą i suchą zimą w 2011 roku.

Dodamy, iż w sezonie rowerowym 2013 r. obserwowany jest wzrost zainteresowania rowerem jako środkiem transportu oraz rowerem używanym w celach rekreacyjnych. Czy dzisiaj rowerzyści są ostrożniejsi? Zachęcamy do lektury przywołanego raportu.

Komentuj

Przegląd prasy

Rady dla kierujący skuterami
29 maja 2013 | 2

 

549c08b5a63d875cef92695d0313f3e490dc4a28

(Fot.: PD@N 465-77jm)

Szacuje się, że po polskich drogach jeździ już ponad milion skuterów. Kierujący tymi pojazdami narzekają, że prowadzący samochody mają tendencję do “spychania” ich na krawężnik. Z kolei w opinii kierowców samochodów skutery zajeżdżają im drogę, blokują pasy ruchu i pojawiają się przed maską znienacka.

Każdy kierowca powinien pamiętać o zachowaniu zasad bezpieczeństwa, szacunku dla innych uczestników ruchu, panowaniu nad emocjami, a w przypadku skuterów dodatkowo, że prowadzący taki pojazd jest bardziej narażonym na urazy uczestnikiem ruchu niż osoba jadąca w aucie. Te zasady sprawdzą się zawsze – wyjaśnia Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły jazdy Renault.

Jazda. Prowadzący skutery (i motorowerzyści w ogóle) mają obowiązek jazdy poboczem, jeśli nadaje się ono do jazdy, a poruszanie się nim nie stwarza zagrożenia dla pieszych. Gdy jest inaczej, wolno poruszać się skuterem prawą krawędzią jezdni. Skutery w większej grupie powinny poruszać się jeden za drugim. Jechać obok siebie mogą tylko wtedy, gdy nie utrudniają ruchu i nie stanowią zagrożenia dla innych kierowców. Jazda środkiem pasa ruchu jest dopuszczalna wyłącznie bezpośrednio przed skrzyżowaniem, gdy chcą skręcić w lewo.

W sezonie wiosenno-letnim, gdy po drogach porusza się duża liczba skuterów, kierowcy samochodów powinni częściej spoglądać w boczne lusterka, dzięki temu unikną zaskoczenia i kolizji z tym stosunkowo cichym i niewielkim pojazdem - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Koła skutera są małe, więc łatwo o utratę równowagi, dlatego konieczne jest np. omijanie dziur w nawierzchni. Z tego powodu prowadzący skuter może być zmuszony do wykonania nagłego manewru omijania. Niebezpieczne dla tych pojazdów mogą być także śliskie po deszczu, namalowane na asfalcie znaki, np. pasy – dodają trenerzy.

Parkowanie. Zgodnie z przepisami skuter wolno parkować na jezdni, przy jej prawej krawędzi. To może jednak okazać się ryzykowne ze względu na kierowców samochodów, którzy sami parkując mogliby skuter przewrócić. Trzeba więc szukać bezpiecznych miejsc dla tych niewielkich pojazdów, np. pod murem budynku czy przy wiacie przystanku. Jednak należy zawsze pamiętać, aby obok skutera pozostawić 1,5 m wolnego miejsca dla pieszych. W galerii handlowej najlepiej zostawić pojazd przy parkingu dla rowerów.

Źródło: Kodeks Drogowy

Komentuj
Fotoradar na czerwone
24 maja 2013 | 1

1bd7c1e77b9d675a723b91ea1e27b8843f609334c8769b32f999eec5db3d85da0e5cddb37883ef8c

1a38d8a012d40f2b593bb72ada29ab4ac09b6eec

37108d89ef334de4b3b8ea7505d2a0b807dadb5f

823b235aecf60ca01ff6ef6d6bc5081012fb8556

(Fot.: PD@N 464-11-15)

We Francji coraz powszechniej ustawiane są fotoradary reagujące na przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle. Kierowcy przyznają, że starają się zmieniać przyzwyczajenia i stają się uważniejsi. Stowarzyszenie automobilistów apeluje o zmianę przepisów i wprowadzenie obowiązku informowania znakami drogowymi o ustawianiu urządzeń. Jak podaje jedna ze stacji telewizyjnych – od stycznia 11 fotoradarów działających w Paryżu zarejestrowały 79 000 wykroczen (czyli 60 dziennie), natomiast do budżetu wpłynęło 8 milionów euro.

Komentuj
Jak unikać jazdy pod prąd na autostradzie?
23 maja 2013 | 1

5bb1e93f24d8ddd65d88a3dc02cad6b49dc145f4

(Fot.: PD@N 465-51)

Jazda pod prąd, zawracanie czy cofanie to śmiertelne grzechy popełniane przez kierowców na drogach szybkiego ruchu. Zazwyczaj robią to świadomie i celowo, ryzykując życiem własnym i innych. Dlaczego jadą pod prąd? Przecież nie mają szans w takim wypadku. W ubiegłym roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych opublikowała film z wyczynami kierowców, które nagrały kamery w pobliżu Strykowa na autostradzie A2. "Nasze kamery rejestrują mrożące krew w żyłach manewry kierowców. Część z nich cofa albo zawraca, niemal codziennie ktoś jedzie pod prąd. Tiry blokują całą szerokość jezdni. Wielu kierowców zatrzymuje się, a nawet wysiada, zostawiając pojazd na środku drogi, a pasa awaryjnego używają jako miejsca postoju" - mówi Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Według drogowców oznaczenia na autostradzie są prawidłowe i trudno o pomyłkę. Dlaczego więc kierowcy wykonują manewry, które grożą katastrofą? Osoba, który przegapi zjazd z autostrady, a następny ma na przykład za kilkadziesiąt kilometrów, ryzykuje, żeby nie nadrabiać dystansu. Stąd zawracanie i jazda pod prąd, do czego przyznają się sami kierowcy. Wychodzą z założenia, że może uda się jakoś wrócić do zjazdu i nic się nie stanie. Niektórzy tłumaczą się roztargnieniem. Policjanci także podkreślają, że nie mają zastrzeżeń do oznakowania wjazdów. "Z naszych obserwacji wynika, że niektórzy kierowcy cofają na autostradzie, kiedy przejadą zjazd. Są jednak przypadki kiedy, zawracają i jadą nieświadomie pod prąd. Świadczy o tym ich sposób jazdy: poruszają się lewym pasem jezdni myśląc, że znajdują się na prawym pasie" - tłumaczy komisarz Paweł Zbiejczyk, zastępca komisariatu autostradowego w Łodzi. Jak unikać jazdy pod prąd? "Rada jest prosta. Trzeba uważnie obserwować znaki, w tym przypadku nakazy jazdy i zakazy wjazdu, a także obserwować innych użytkowników, zwłaszcza kierunek, w jakim się poruszają" - tłumaczy Paweł Zbiejczyk.

W Niemczech problem jazdy pod prąd jest bardziej powszechny. Statystyki Automobilklubu ADAC mówią o średnio siedmiu takich przypadkach dziennie. Drogowcy instalują specjalne znaki.

Komentuj
Zobacz jak oni dbają o bezpieczeństwo dzieci
20 maja 2013 | 0

7e503a34a85aa0fb446d16abdfa315c23336fc4ffcf07068e1e4cf7344f13d7121357b49301137cf878ebb5faa82b4458a2fcc57acd3c296d6e9f0fe12896cbd995e95135c12375992c2611f38f8d1263463f46ed94a2aedb653a2f733a3e998723a4f9f9152119aae52f3913c5a7f33d78d2657ed5d1f8476915fbaa9528a71800cbc70ab81ff8ce891c755e3c8c5f3a8264bf937c8d871d47329521b1ebb0dcb5b8cdd5b32c955f390db979214dca0968ac56465dad3fa8b51f57663bf115361dfcb0de14f6f8fe7e6e39e8d9cd389aff55c067c7c5fe8c6a5d3cb9904399db9bd1a4b44a629d76e94dc4a9a9c18e283e2cdce62b7c63d0ff757995bc6a5d62ec334acb723e146c38d24e88bf682687cc667714515e960

2cc687427cc1a65faee0b59875c0f445421b846409f07146cdc6b09546b44bed627565444fa2245de34e5b67da15d9a8df69da6df7e1ed22258d90de

1e40cc8cc97efbc5e6a76ce551780310a818d11bcd7cf45a2f271aa31fc325be18caef7ada47f772

(Fot.: PD@N 465-21-33-40jm)

Redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS prezentuje fotoreportaż z ulic jednego z miast we Francji. Co najistotniejsze to fotki pokazujące jak zorganizowany jest ruch pod szkołami oraz przedszkolem. Czy dzieci są bezpieczniejsze? Zdecydowanie tak, nadto kierowcy w sposób wymuszony (ograniczenia prędkości, tzw. urządzenia uspokojenia ruchu itd.), ale także z zasady zwalniają do szybkości bezpiecznej. Cóż nam najbardziej się podobało. Po pierwsze wyraźne oznakowanie - zarówno znaki drogowe w odpowiedniej ilości, ale taż trwałe napisy na ulicy. I te podświetlane, migające znaki drogowe na przejściach, ale też w autobusie szkolnym. Po drugie - bramki i inne urządzenia brd. Te wbudowane w ulicę i chodnik. Nikt ich nie przesunie lub usunie. Dziecko nie wybiegnie pod koła kierowcy. I przejścia, z sygnalizacją świetlną, a na nich jeszcze pracownicy merostwa regulujący ruch w godzinach szczytu szkolnego. Jest też jedno ale... Tam rodzice przywożący dzieci nie mają zbyt wiele miejsca do parkowania. Jednak nikt nie trąbi, nikt nie pędzi. Mentalność kierowców jest zdecydowanie inna.

Opr. i foto J. Michasiewicz (red. tyg. PD@N)

Komentuj
Rowerowy tor przeszkód pod opieką egzaminatorów
1 czerwca 2013 | 0

23c394fcf37e0871ab2fc64802d67b09f60f6def

(Fot.: PD@N 465-78mtbigm)

W Warszawie ramach odbywającego się w ogrodach Kancelarii Premiera pikniku z okazji Dnia Dziecka, Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej we współpracy z Sekretariatem Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Warszawie przygotowało dla dzieci miasteczko ruchu drogowego “Dzieci w ruchu”. W miasteczku ruchu drogowego dzieci oraz rodzice mogli poznać zasady bezpieczeństwa na drodze tuż przed rozpoczynającymi się wakacjami. Odbyły się warsztaty plastyczne, pokazy, gry i konkursy. Wśród wielu atrakcji dzieci mogły sprawdzić swoje umiejętności poprzez pokonanie rowerowego toru przeszkód pod opieką instruktorów z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie. Ratownik medyczny przeprowadził instruktaż udzielania pierwszej pomocy osobom poszkodowanym, podczas którego zarówno dzieci, jak i rodzice mogli się nauczyć podstaw udzielania pierwszej pomocy. Zaprezentowany został również symulator siły bezwładności, który pokazywał wagę ludzkiego ciała w momencie gwałtownego uderzenia z prędkością 50 km/h.

Komentuj
W Lublinie na placu manewrowym też pojazdy wyścigowe
1 czerwca 2013 | 0

f1c17f7bf9feca1968af79a0e2b76181b15257be

6f81bdfa96bff22bd7a6e7791f038134d6ae54dc

(Fot.: PD@N 465-61)

Jak sportowe auto radzi sobie na placu manewrowym na egzaminie na prawo jazdy? Na to pytanie mogli odpowiedzieć przybyli do WORD w Lublinie, zaproszeni na piknik z okazji Dnia Dziecka. Organizatorzy przygotowali wiele innych atrakcji np. pokazy ratownictwa drogowego w wykonaniu strażaków, prezentacje motocyklowe lubelskiej drogówki, a instruktorzy techniki jazdy radzili, jak wybrnąć z trudnych sytuacji na drodze. I oczywiście zapowiadane auta rajdowe i wyścigowe. Jak zawsze możliwe było poddanie się próbnemu egzaminowi państwowemu na placu manewrowym, oczywiście pod nadzorem egzaminatorów WORD. Dzieci bawiły się na gokartach.

Komentuj
Audytor rowerowy w pracy
30 maja 2013 | 0

1042bf666874a4a8680933fa8edbcaa196bf5034

(Fot.: PD@N 465-52)

Kolejna interesująca informacja dotycząca rowerzystów, a właściwie infrastruktury dla nich zbudowanej - około 430 km ma pokonać na Podkarpaciu audytor, który sprawdza ścieżki rowerowe w ramach unijnego projektu “Trasy Rowerowe Polski Wschodniej”. 30-letni Marcin Szydagis z Gdyni, który jest doświadczonym rowerzystą, audyt przeprowadza w pięciu województwach ściany wschodniej: świętokrzyskim, lubelskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim i podkarpackim. Zaczął 29 kwietnia, zakończy 7 czerwca. Pokona blisko 2 tys. km.

Marcin Szydagis w trakcie audytu weryfikuje atrakcyjność tras rowerowych, ich otoczenie i lokalizuje proponowane miejsca odpoczynku rowerzystów. Na co dzień jest instruktorem rowerowym, tak mówi o swoim przedsięwzięciu. - Staram się w ludziach zaszczepić bakcyla rowerowego - mówi. - Trasę w ramach Polski Wschodniej znamy, ale tylko z map. Nikt nią w całości jeszcze nie przejechał. Chcę zobaczyć, jak ona wygląda z pozycji siodełka. Zwracam uwagę na krajobraz, atrakcje turystyczne, zabytki i wszystko notuję - opowiada. Uczestniczył już w podobnym projekcie na terenie Pomorza, gdzie również przejechał 2 tys. km. - Rowerzysta przejedzie trasami, które są przewidziane do unijnego projektu "Trasy Rowerowe Polski Wschodniej". Nie wszędzie trzeba będzie budować nowe ścieżki rowerowe. Chodzi też o wytyczenie tras tam, gdzie ścieżki już są. Wszystko zmierza do tego, by powstała mapa tras łączących wszystkie regiony na ścianie wschodniej, które będzie można pokonać na rowerze - tłumaczy Wiesław Bek, rzecznik Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie. Na inwestycję, która pochłonie około 275 mln zł, składają się wszystkie zainteresowane regiony i lokalne samorządy.

Równolegle drugi audytor samochodem w ramach inwentaryzacji atrakcji turystycznych oraz bazy noclegowo-gastronomicznej w korytarzu trasy rowerowej sporządza dokumentację fotograficzną i GPS tych obiektów. Po audycie zebrane informacje zostaną naniesione na mapy. - Audytorzy liczą na pomoc, podpowiedzi i współpracę środowisk lokalnych.

Komentuj
Drzwi otwarte WORD w Łodzi po raz 15.
25 maja 2013 | 0

6aa04bdb27b2ae22b183bed5ca25da94684512a2

(Fot.: PD@N 465-76)

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Łodzi kolejne - 15. Drzwi otwarte pod hasłem “Jesteśmy z Wami już 15 lat”. W programie zaproponowano: próbne egzaminy praktyczne dla kat. B oraz A1 i A, oczywiście pod nadzorem instruktorów nauki jazdy i na sprzęcie auto-szkół; konsultacje z egzaminatorami nt. przebiegu egzaminu państwowego, prezentacje pojazdów kolekcjonerskich (samochodów i motocykli), pokaz jazdy samochodami rajdowymi i sportowymi oraz jazdy sprawnościowej motocyklami. No i dla dzieci: zajęcia na rowerowym torze przeszkód, jazda quadami, samochodami elektrycznymi zarówno na placu zabaw jak i w bajko-busach MPK. Zaplanowano wiele innych pokazów, wystaw, stoisk firmowych przygotowanych przez Policję, Państwową Straż Pożarną, Wojewódzką Inspekcję Transportu Drogowego w Łodzi, Straż Miejską, Polski Związek Motorowy, Automobilklub Łódzki oraz wydawców jak Grupy IMAGE z Warszawy.

Komentuj
IX ogólnopolska kampania Bezpieczny Przejazd „Zatrzymaj się i żyj”
24 maja 2013 | 1

24 maja ruszyła IX ogólnopolska kampania Bezpieczny Przejazd “Zatrzymaj się i żyj”. W Warszawie i 22 innych miastach Polski zorganizowano symulacje wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych, połączone z pokazem ratownictwa. Organizatorzy chcieli naocznie uświadomić wszystkim uczestnikom ruchu drogowego, że w starciu z pociągiem samochód, a tym bardziej człowiek nie ma żadnych szans.

01d29bbdfc73439ed786460b871fd75c524fb6f2

c7e39cb0d98853b128c855aba3b163e259461c4f

(Fot.: PD@N 465-74-75plk)

Dość wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych! Aż 99% z nich powodują nieostrożni kierowcy. Dlatego PKP Polskie Linie Kolejowe ruszają z kolejną edycją kampanii społecznej na rzecz poprawy bezpieczeństwa na kolei w Polsce. Działaniami prowadzonymi równocześnie w 23 miastach w kraju zarządca infrastruktury po raz dziewiąty rozpoczyna ogólnokrajową akcję na rzecz bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych: Bezpieczny przejazd – “Zatrzymaj się i żyj!”.

 W Polsce jest ponad 13 800 przejazdów kolejowych na których dochodzi rocznie do blisko 250 wypadków z udziałem pojazdów, w których ginie średnio 38 osób, a 80 odnosi ciężkie obrażenia. Przyczyną tych zdarzeń jest zignorowanie przepisów o ruchu drogowym i próba pokonania przejazdu przed zbliżającym się pociągiem mimo znaków “Stop” i sygnalizacji ostrzegawczej, omijanie zamkniętych półrogatek, a nawet przejeżdżanie pod zamykającymi się szlabanami. Drugi problem stanowią osoby poruszające się po torach lub przechodzące przez nie w miejscach niedozwolonych, co jest przyczyną blisko 300 wypadków rocznie. Obie kategorie zdarzeń odpowiadają za blisko 80 % wypadków na kolei i prawie 100% ofiar. Każde tego typu zdarzenie obok podstawowego wymiaru jakim jest tragedia poszkodowanych i ich rodzin, przynosi szereg negatywnych kosztów dla społeczeństwa i gospodarki. Koszty strat moralnych, cierpienia i utraty bliskich trudno oszacować. Pozostałe, wg wyliczeń np. Banku Światowego są gigantyczne. Wśród nich są koszty wypłaty odszkodowań, działania służb ratunkowych, leczenia i rehabilitacji rannych oraz utraty PKB, nie wytworzonego przez osobę, która zginęła. Eksperci szacują koszt nagłej śmierci jednej osoby na ponad 2 mln zł. W rezultacie wypadku na przejeździe lub potrącenia pieszego, przeciętne ograniczenie ruchu wynosi ponad 5 godzin – niezbędne dla czynności procesowych prowadzonych przez prokuraturę oraz usunięcie pojazdów, zaś opóźnienia spowodowane pojedynczym zdarzeniem mogą dotyczyć nawet kilkunastu pociągów towarowych i pasażerskich.

“Wszystkie przejazdy kolejowe w Polsce są prawidłowo oznakowane i zabezpieczone, zatem bezpieczeństwo na nich zależy wyłącznie od poszanowania przepisów o ruchu drogowym – mówi Andrzej Pawłowski wiceprezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Stale podnosimy poziom bezpieczeństwa ruchu kolejowego, instalując nowoczesne urządzenia, szkoląc ludzi czy usprawniając procedury zarządzania, wskutek czego corocznie zmniejszamy ilość wypadków. Nadal jednak niepokoi nas ilość zdarzeń, u podstaw których leżą ignorowanie przepisów ruchu drogowego, pośpiech, czy zwykła ludzka głupota.”

Codziennie na polskie tory wyjeżdża blisko 6 500 pociągów. Punktualność pociągów pasażerskich jest porównywalna z Deutsche Bahn i wynosi 91,3 % za rok 2012. Wypadki na przejazdach i z udziałem pieszych przechodzących przez tory w miejscach niedozwolonych w 2012 r. spowodowały opóźnienia ponad 3 tysięcy pociągów, każdego dnia średnio na prawie 50 minut. Oznacza to, że codziennie prawie 10 pociągów doznaje niemal godzinnego opóźnienia wskutek zdarzeń spowodowanych przez nieostrożnych kierowców lub pieszych.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. równocześnie w 23 miastach rozpoczynają dziewiątą edycję kampanii prowadzonej nieprzerwanie od 2005 roku. W Warszawie akcja zostanie zapoczątkowana pokazem akcji ratunkowej w następstwie symulacji potrącenia pieszego oraz zderzenia pojazdu z pociągiem jadącym z prędkością 30 km/h. W pokazie wezmą udział jednostki straży pożarnej, pogotowia ratunkowego, kolejowego ratownictwa technicznego i policji. Ponadto na terenie pokazu przy ul. Zabranieckiej, partnerzy akcji zaprezentują swoje działania na rzecz bezpieczeństwa.

Akcja prowadzona przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. jest jednym z największych tego typu działań w Europie. Skala działań oraz ich społeczna rozpoznawalność cieszą się wysokim uznaniem na arenie międzynarodowej, co zostało wyrażone m.in. w trakcie ostatniego spotkania ILCAD 2013 (International Level Crossing Awareness Day – projekt Międzynarodowy Dzień Bezpieczeństwa zainicjowany przez Międzynarodowy Związek Kolei) w Genewie 7 maja.

Kampania “Bezpieczny przejazd...” prowadzona jest przez cały rok. To przede wszystkim działania edukacyjne (spotkania z dziećmi w szkołach, szeroko zakrojona kampania informacyjna zarówno w mediach jak i na plakatach i ulotkach), egzekwowanie prawa (“Bezpieczny poniedziałek”).

Komentuj
Czy to boom rowerowy, czy chwilowa moda?
23 maja 2013 | 0

2a863d0a68f2beb269432ee7e2300b7481f77237

(Fot.: PD@N 465-13jm)

Na łamach “Gazety Wyborczej” zapoznajemy się z interesującą analizą dynamicznego rozwoju branży rowerowej w Polsce. Autorzy powody tak dynamicznych zmian upatrują w: coraz większej ilości dobrych dróg dla rowerzystów i innych inwestycji adresowanych do użytkowników dwóch kółek, w realizacji planów wyciszenia ruchu samochodowego; w otwarciu licznych wypożyczalni publicznych rowerów, zmianie prawa, ale też zmianie mentalności wielu decydentów. Jeszcze kilka lat temu mówili, że rower może być tylko środkiem rekreacji, a nie transportu. A dziś? Przesiądźcie się z samochodów na dwa kółka - przekonują mieszkańców. Coraz więcej pisze się, że rower to najtańszy i najbardziej ekologiczny sposób poruszania się w miastach. Daje wolność i punktualność - przekonują mieszkańców miast. Kontynuują - łatwo znaleźć miejsce parkingowe dla swojego pojazdu, na czas przejazdu nie mają wpływu korki i awarie komunikacji miejskiej. Nadto doskonale wpływa na nasze zdrowie, zmniejsza ryzyko otyłości i nadciśnienia. Może era motoryzacji zostanie zastąpiona erą rowerzystów? Nadto rower staje się modny.

Marcin Hyła, prezes stowarzyszenia Miasta dla Rowerów mówi: istnieje kilka przyczyn rowerowego przełomu: - Zaczęliśmy jeździć po świecie i zobaczyliśmy, że tam rower jest normalnym i wygodnym środkiem lokomocji. Zauważyli to studenci wyjeżdżający na uniwersytecką wymianę, turyści zwiedzający miasta i emigranci zarobkowi. Gdy wracają do Polski, chcą tego samego. Przybywa też dróg rowerowych, kontrpasów umożliwiających legalną jazdę pod prąd na jednokierunkowych ulicach, stojaków rowerowych oraz stref "tempo 30". To ulice z ograniczeniem do bezpiecznej dla rowerzystów i pieszych prędkości 30 km/h. Na filmach z Kopenhagi widzimy rowerzystów podczas śnieżycy czy w warunkach zimowych, gdzie na rower wsiadają członkowie rodziny królewskiej, politycy, czy ministrowie.

I trochę statystyki:- Czujniki ruchu na wrocławskich skrzyżowaniach pokazują, że w ostatnich kilku latach ruch rowerowy wzrósł tam dwukrotnie. Po oddaniu w Krakowie przystosowanego do potrzeb rowerzystów ronda Mogliskiego, przejeżdża tamtędy 2,5 tys. cyklistów na dobę. Na niektórych okolicznych ulicach rowery stanowią połowę pojazdów przejeżdżających w dni robocze.

I przykłady z całego świata: Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg realizuje ambitny plan wyciszenia ruchu samochodowego w śródmieściu i zachęca mieszkańców do przemieszania się rowerem. W Nowym Jorku powstaje też duża sieć dróg rowerowych, a pod koniec maja burmistrz Bloomberg otworzy liczącą 330 stacji pierwszą część systemu publicznych wypożyczalni rowerów. Na razie będą działać na Manhattanie i Brooklynie, ale docelowo obejmą też inne dzielnice, a system ma liczyć 10 tys. pojazdów. Władający Londynem od 2008 r. konserwatywny burmistrz Boris Johnson sam jest zapalonym rowerzystą, dojeżdża do pracy w garniturze i na dwóch kółkach. Z prorowerowych rozwiązań uczynił jeden z głównych punktów swojej politycznej agendy. Po dwóch latach w fotelu burmistrza otworzył publiczną wypożyczalnię rowerów z 570 stacjami i 8 tys. pojazdów, którą londyńczycy nazywają "Boris Bikes", czyli "rowery Borysa". Johnson zapowiedział niedawno przeznaczenie w najbliższych latach aż 913 mln funtów na infrastrukturę rowerową. Marcin Hyła: - Mieszkałem w latach 80-tych w Paryżu, było to wtedy miasto samochodów i motocykli. W ciągu 30 lat udało się przesadzić je na rowery, uruchamiając publiczną wypożyczalnię z 20 tys. pojazdów.

Komentuj
Apel o savoir vivre rowerzysty, pieszego i kierowcy
23 maja 2013 | 0

Piesi łażą po drogach rowerowych, rowerzyści jeżdżą po chodnikach, jedni, i drudzy - choć to często te same osoby - wiecznie oskarżają się o brak elementarnej kultury i dobrej woli. Na forum internetowym “Gazety pl Opole” pojawił się apel o to, by wspólnie wypracować savoir-vivre cyklisty. Oto niektóre z zasad zgłoszonych przez internautów:

*mniejszy nie lezie pod nogi większemu;

*piesi nie chodzą po drogach dla rowerów;

*rowerzyści, jeśli jeżdżą po chodnikach, to tylko tam, gdzie pozwalają na to przepisy. No i zawsze w takiej sytuacji używają dzwonków;

*kierowcy samochodów rowerzystów wypatrują w lusterkach;

*rowerzyści nie jeżdżą jezdnią, jeśli obok jest droga dla rowerów;

*kierowcy nie parkują na ścieżkach rowerowych;

*piesi i rowerzyści noszą wieczorem odblaskowe emblematy.

Wszyscy raz jesteśmy rowerzystami, raz rowerzystami, innym razem kierowcami - dodajmy własne uwagi, zasady, czy opiszmy doświadczenia - e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Więcej mandatów dla rowerzystów
22 maja 2013 | 0

154b0d7a4e01feeb648a226564965ff5ca949dc6

(Fot.: PD@N 465-8jm)

Zaczęło się polowanie na wyjątkowo licznych w tym sezonie rowerzystów - donoszą media. Sugerują nawet, że to nowy sposób na podnoszenie statystyk. Jednak może powinny te informacje brzmieć – wreszcie także rowerzyści dostają mandaty. Najczęściej jednak interwencje kończą się upomnieniem. Wracając do mandatów, za co te mandaty i jakie? Za przejazd rowerem po przejściu dla pieszych - 200 zł, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu - 50 zł. Jak mówi Monika Niżniak, rzeczniczka warszawskiej straży miejskiej, właśnie to ostatnie przewinienie jest najczęstsze. - Rowerzyści zajeżdżają pieszym drogę, dochodzi do potrąceń. Stołeczna straż miejska od kilku tygodni prowadzi akcję "Rower", pierwszą w Polsce. - Wzrost liczby rowerzystów spowodował, że postanowiliśmy baczniej im się przyglądać. W maju ukaraliśmy mandatami 40 rowerzystów, to osiem razy więcej niż w całym zeszłym roku - przyznaje Niżniak. Podobnie w innych miastach. Strażnicy wskazują, że ci beztroscy pędzący rowerzyści na chodniku to zagrożenie dla matek z wózkami i małymi dziećmi, ale też dla kierowców. Podobnie policjanci - przyznają, że w tym sezonie będą się rowerzystom baczniej przyglądać. - Jeżeli chcą być pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, muszą się liczyć z tym, że za łamanie przepisów trzeba ponosić konsekwencje - podkreśla podkom. Jarosław Sawicki z Komendy Stołecznej Policji.- Nie mam nic przeciwko akcjom mającym zachęcać rowerzystów, by jechali ulicą, a nie chodnikiem. Ale funkcjonariusze powinni być sprawiedliwi i przyglądać się także kierowcom, którzy notorycznie spychają nas z jezdni - mówi Rafał Muszczynko z Masy Krytycznej.

Komentuj
Inauguracja kampanii społecznej „Równi na drodze”
22 maja 2013 | 0

W siedzibie Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego odbyła się konferencja prasowa inaugurująca kampanię społeczną “Równi na drodze”, promującą partnerskie użytkowanie dróg wśród kierowców wszystkich pojazdów. Eksperci, w tym z Komendy Głównej Policji, przedstawią opinie i propozycje rozwiązań dotyczących bezpiecznego współużytkowania dróg. Gośćmi konferencji będą Beata Sadowska i Krzysztof Hołowczyc.

b116274c6034937967f03511ce3064b0a5404d5ea2697ee78cd866bf6c37e9cf2b164774be17fec4

3d8e28dca753e7f4dc7b75d67e8ca99708c10aab

f0fbbc95c08ad99a1750d439dc71aa1c7d8ce754

(Fot.: PD@N 465-47-50policja)

^ Kampanię “RÓWNI NA DRODZE” honorowym patronatem objęła Komenda Główna Policji. Marek Konkolewski (fot.) z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreślił, że wprowadzone zmiany w prawie o ruchu drogowym zapobiegają użytkowaniu najmocniejszych motocykli przez niedoświadczonych i nieprzygotowanych kierowców. "Zostały zróżnicowane cztery kategorie praw jazdy. Ten, kto nigdy nie miał kontaktu z motocyklem będzie mógł zdobyć najwyższą kategorie dopiero po ukończeniu 24. roku życia" - powiedział Konkolewski.

Po polskich drogach jeździ już ponad milion motocykli, jednakże miłośnicy dwóch kółek nie zawsze i nie dla wszystkich stanowią równoprawnych partnerów - uczestników ruchu drogowego. Aby zachęcić kierowców samochodów i motocyklistów do bezpiecznego oraz kulturalnego poruszania się i koegzystowania na drogach, rozpoczęła się kampania społeczna pod tytułem “Równi na drodze”.

Skierowana do wszystkich uczestników ruchu drogowego kampania jest organizowana przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego pod honorowym patronatem Komendy Głównej Policji. Ma na celu poprawę bezpieczeństwa poprzez zwiększenie u kierowców samochodów świadomości obecności motocykli w ruchu drogowym, popularyzację nawyków poprawiających bezpieczeństwo motocyklistów takich jak np. patrzenie w lusterka czy nie otwieranie drzwi w korkach, a także zbudowanie wśród motocyklistów odpowiedzialności za koegzystencję w ruchu drogowym z innymi pojazdami i przekonania o konieczności przestrzegania przepisów. -Chcemy uświadomić kierowcom, że akceptacja motocykli w ruchu drogowym przyniesie konkretne korzyści. Poprawi bezpieczeństwo, zmniejszy liczbę korków, upłynni ruch, więc ograniczy stres podczas jazdy – mówi Jakub Faryś, prezes PZPM. Statystyki pokazują, że od kwietnia do października wyraźnie zwiększa się ilość pojazdów na drogach. Wynika to także z faktu, że w tym okresie trwa tzw. sezon motocyklowy. Ciepłe dni to czas weekendowych wyjazdów “za miasto”, co sprzyja zasiadaniu za kółkiem większej liczby tzw. “niedzielnych kierowców”. Kampania propaguje pozytywne zachowania wśród wszystkich kierowców i zachęca do respektowania ogólnych zasad ruchu drogowego. Billboardy promujące kampanię pojawią się w największych miastach Polski oraz na autobusach komunikacji miejskiej. Partnerem wspierającym jest Fundacja “Jednym Śladem”, która w swoich działaniach promuje pozytywny wizerunek motocyklistów, zachęca do zmiany zachowań oraz integracji wszystkich użytkowników dróg, w ramach podnoszenia bezpieczeństwa i redukcji liczby wypadków. Kampania ma swoją stronę internetową www.rowninadrodze.pl oraz fanpage na Facebooku, gdzie na bieżąco będą zamieszczane ciekawostki i informacje o wszystkich wydarzeniach z nią związanych. Akcja rozpoczęła się w połowie maja i potrwa do późnej jesieni.

Komentuj
Pokaz egzaminów praktycznych kategorii motocyklowych - zobacz film
22 maja 2013 | 0

1620de654f62fa718c45eb6e30644a3dacc09fefdfea1d4cda4378134f06483b0b11218754b227d82b6e7fafd379390f9203d20fb9e3fbfa12fad7226836997ccc3404ce4b811b8273f4e2560658dd97

4829821a7ba7c35cf17e7bc76c6eb925bfc1e486

(Fot.: PD@N 465-53-57)

W Zachodniopomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Koszalinie odbył się pokaz egzaminów praktycznych na prawo jazdy kat. AM, A1, A2, A. Egzaminy wg obowiązujących od 19 stycznia 2013 r. prowadzone były na nowym sprzęcie”: motocyklem Suzuki GLADIUS kat. A;motocyklem Suzuki GLADIUS kat. A2;motocyklem YAMAHA TW 125  - kat. A1 orazmotorowerem ROMET ZK50 - kat. AM.Prowadzący, Lesław Bazylak, egzaminator nadzorujący - pokaz szczegółowo informowali i komentował obowiązująca procedurę egzaminacyjną w poszczególnych kategoriach. Jak np. w kat. A - okazanie dowodu osobistego i prawa jazdy, przygotowanie ubioru zdającego, przygotowanie systemu łączności itd. Na pokaz zaproszono instruktorów nauki jazdy.

Film - http://regiomoto.pl/portal/prawo-jazdy/wideo-egzamin-praktyczny-na-motocykl-leslaw-bazylak-egzaminator-nadzorujacy

Komentuj
Zdawalność na placu manewrowym spadła z 60% do ok. 30%
21 maja 2013 | 0

c0f4fc409cff2996de1635f0ef3cc831edaa8b86

(Fot.: PD@N 465-41)

Na placach manewrowych w wojewódzkich ośrodkach egzaminowania odbywają się egzaminy praktyczne na kategorie motocyklowe. Jak donosi “Gazeta pl Radom” u nich zdaje co trzeci kandydat. Niestety taką statystykę obserwujemy w całym kraju. Ośrodki przygotowane w nowy sprzęt, inny jest także plac manewrowy i wymagania w stosunku do kandydatów na motocyklistów. Jakie niespodzianki czekają kursantów na placu manewrowym? - pytają dziennikarze dyrektora WORD w Radomiu Mirosława Szakowskiego: - Pierwszego dnia na czterech kandydatów zdało trzech. Drugiego spośród 14-osobowej grupy pozytywny wynik egzaminu praktycznego uzyskało trzech zdających. Zatem procent zdawalności po dwóch dniach wynosi 30. W jednym z ośrodków mazowieckich pierwszego dnia nie zdał nikt - informuje Szadkowski. Przed wprowadzeniem zmian zdawalność wynosiła 60 proc. Dyrektor zaznacza jednak, że nie można porównywać zdawalności z dwóch dni do szacunków z całego roku. - Niemniej nowy egzamin jest trudniejszy - ocenia.

Na placu zmienione zostały zadania egzaminacyjne, dotychczasowa tzw. ósemka, wzniesienie i hamowanie awaryjne zastąpił slalom wolny (wolna jazda pomiędzy pięcioma bramkami w obrębie prostokąta o wymiarach 7 m x 14 m), kolejna trudność to slalom szybki (przejazd pomiędzy pięcioma pachołkami przy prędkości min. 30 km/godz. Ruszanie na wzniesieniu pozostaje bez zmian. Kolejnym zadaniem jest dwukrotne (z prawej i lewej strony) ominięcie przeszkody przy prędkości 50 km/godz. (prędkość mierzy egzaminator specjalnym urządzeniem podobnym do policyjnego radaru; urządzenie rejestruje prędkość i jednocześnie nagrywa przejazd). - W wykonaniu egzaminatorów w pokazie dla instruktorów, który organizowaliśmy 7 maja, robiło to wrażenie - przyznaje dyrektor. Wymagania prędkości spowodowały, że stanowisko do egzaminowania musi mieć o wiele większe wymiary niż dotychczas. - Musieliśmy wyprowadzić egzamin praktyczny z placu przy ul. Suchej na plac przy ul. Radomskiego. Egzamin na kategorie motocyklowe wyklucza równoległe prowadzenie egzaminów na inne kategorie samochodowe. Stanowisko winno mieć długość min. 90 m, w naszym wypadku ma blisko 120 m. I ok. 80 m szerokości - podaje Szadkowski.

Komentuj
Nie zdziw się, policja ma nowe logo
20 maja 2013 | 0

c210e4f725ced11a3834bdcfe0c491a34d5f364e(Fot.: PD@N 465-12policja)

Na konferencji w MSW zostało przedstawione nowe logo policji. Konkurs na znak graficzny to jeden z etapów programu standaryzacji komend i komisariatów policji. W ramach programu będą remontowane komendy i komisariaty oraz wybudowane zostaną nowe obiekty policyjne. Program będzie realizowany w latach 2013-15, a jego budżet wynosi około 1 mld zł.

Program standaryzacji zakłada ujednolicenie graficznych, wizerunkowych i funkcjonalnych aspektów działalności polskich komend i komisariatów policji oraz ma doprowadzić do poniesienia jakości pracy policjantów - podkreślał Marcin Jabłoński, podsekretarz stanu w MSW, podczas prezentacji nowego znaku graficznego dla policji.

Komentuj
WORD Suwałki: ,,I maluchy i starszaki to bezpieczne przedszkolaki”
20 maja 2013 | 0

c08cb5d5cd524c81ab05e61a573f9c5bd055ba0b

db9270fdd4f1ca5e1a1984f71ec3b5684a39bfc5fca027cd95e62e283751e9902a3d19abcf5eed39

777a65a4ff1af3bf35c9fec255b013a37cd2bab825a66c6fd66c5c47a115fdeeb507b411d62bb1d5

(Fot.: PD@N 465-42-46word)

VII MIĘDZYPRZEDSZKOLNY TURNIEJ WIEDZY PRZEDSZKOLAKA ,,JESTEM BEZPIECZNY” pod patronatem Urzędu Miasta i Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach odbył się w dniu 20 maja 2013 r. w Przedszkolu nr 2 w Suwałkach.

Przedszkola w mieście przygotowywały swoje pociechy od września 2012 r. do wyżej wymienionej imprezy. Też przeprowadziły turnieje w swoich placówkach w celu wyłonienia najlepszych do swojej 3 osobowej drużyny, która reprezentowała placówkę w finale. Głównym celem turnieju było: propagowanie bezpiecznego stylu życia; utrwalenie wiadomości na temat bezpieczeństwa podczas zabaw i zajęć w domu, przedszkolu i na powietrzu oraz bezpiecznego zachowania się na drodze; nabywanie umiejętności bezpiecznego reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia oraz zasad współpracy z innymi użytkownikami dróg - ,,Daj sygnał kierowcy”. Pytania, zagadki, zadania oraz scenariusz opracowały: Ewa Kozłowska, Danuta Popławska, Beata Sokołowska i Joanna Tokaj. Powołana Komisja w składzie: Czesława Leończyk - dyrektor Przedszkola nr 2 w Suwałkach, Aleksander Czuper - główny specjalista ds. BRD WORD w Suwałkach, Arkadiusz Bobowicz - naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach, Dorota Sidorowicz - Wydział Oświaty, Wychowania i Sportu Urzędu Miejskiego w Suwałkach pracowała nad prawidłowym przebiegiem i właściwą oceną wykonywanych zadań w celu wyłonienia najlepszych drużyn. I miejsce: Przedszkole Nr 10. Drużyna: Julia Kruszyłowicz, Marta Rudziewicz, Stanisław Skrocki; nauczyciel: Bożena Plaga; II miejsce: Przedszkole Nr 8. Drużyna: Eliza Grabowska, Norbert Piekarski, Wiktoria Godzińska; nauczyciel: Bożena Jaworska; III miejsce:Przedszkole Nr 2. Drużyna: Aleksandra Karaś, Jeremi Dziemian, Jakub Pojawa; nauczyciel: Lidia Sokołowska. Atmosfera imprezy była wspaniała. Po każdej konkurencji uczestnicy, kibice i goście wznosili okrzyk: ,,I maluchy i starszaki to bezpieczne przedszkolaki”. Każdy przedszkolak otrzymał upominek w postaci opaski odblaskowej, gry na PC/mac pt. ,,Wiewiósław na drodze”, nalepki odblaskowe na rower, zaś zwycięskie drużyny otrzymały kaski oraz plecaki z Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Było też szkolenie przechodzenia przez jezdnię na przejściach z jednoczesnym sygnalizowaniem ręką kierowcy chęci przejścia na drugą stronę ulicy. Na tą okoliczność dzieci otrzymały dodatkowo tak zwane łapki z napisami ,,DAJ SYGNAŁ KIEROWCY”, a opiekunowie drużyn zobowiązali się do wprowadzenia tego dodatkowego elementu przy omawianiu zasad prawidłowego zachowania się na przejściach przy przechodzeniu przez jezdnię. Specjalne podziękowanie dla TVS24 za objęcie patronatem medialnym tej bardzo pożytecznej akcji. W eliminacjach udział wzięło przeszło 1600 dzieci, zaś w finale uczestniczyło 9 drużyn.

Opracował:mgr Aleksander Czuper

Główny Specjalista ds. BRD WORD w Suwałkach

Komentuj
Oni zaakceptowali
20 maja 2013 | 0

9a2106a2eaf04f0da14b381846bf8d7cf9b26c48

906eeab1b86a446d8be45d5436b00bd5e2ceea2027192c70c8afff6087406806e801f062547cc373

(Fot.: PD@N 464-16-17, 20, jm)

W jednym z ubiegłorocznych numerów tygodnika relacjonowaliśmy praktykę używania buspasów z południa Europy. Dzisiaj pokazujemy jak właśnie w Nicei, stolicy Lazurowego Wybrzeża, buspasy są wydzielone. Może właśnie w ten sposób Francuzi przyzwyczaili się i akceptują w pełni takie rozwiązanie. Akceptują także wszelkie ograniczenia prędkości do 50 czy 30 km/godz. Czy tylko ze względu na liczne fotoradary i wysokie kary. Nasza Czytelniczka komentując zamieszczony fotoreportaż opisywała swoje wrażenia z tej samej Nicei: “Pomimo dużego natężenie ruchu , wąskich ulic, rzadko spotkałam się z zatorami na drodze, na zielonym świetle wszyscy ruszają jednocześnie i nie ma gapiostwa i przejeżdżania przez jeden rząd samochodów. A jadąc raz w kierunku Monaco natrafiliśmy na zator w tunelu przy skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, tu tez nie było mowy o długim staniu, gdyż stosowana jest powszechnie jazda na tzw. zakładkę, co jeden samochód, każdy na przemian sią wpuszcza, raz ten z ronda , raz ten co wjeżdża na rondo i wszystko płynie... kiedy wreszcie zbliżymy się kultura jazdy do Europy... echhh”

Komentuj
Jak WORD egzaminuje rowerzystów
20 maja 2013 | 0

67f0bcf53d24ffcb27d4003993dfe52c92482627ca7af9ccf7dca4a40a376a9f25d06834a2386f68

(Fot.: PD@N 465-79-80wordwroclaw)

W dniach 13-17 maja 2013 r. na terenie Gimnazjum nr 3 w Oleśnicy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy wspólnie z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego we Wrocławiu prowadzili egzaminy na kartę rowerową dla uczniów szkół podstawowych. Uczniowie, którzy przystąpili do egzaminu na kartę rowerową podczas jego trwania musieli prawidłowo poruszać się po skrzyżowaniach oznakowanych różnorodnymi znakami, wiedzieć kiedy mogą jechać na skrzyżowaniu jako pierwsi a kiedy należy kogoś przepuścić. Bardzo ważnym elementem egzaminu jest sygnalizacja świetlna oraz piesi przechodzący po przejściach, na których również muszą oni zwracać uwagę. Najwięcej trudności dzieciom podczas tegorocznych egzaminów sprawia rondo oraz część jezdni wyłączona z ruchu. Taki rodzaj egzaminu pozwala na sprawdzenie czy uczniowie potrafią wykorzystać zdobytą wiedzę teoretyczną w praktyce. Wszystko to odbywało się na specjalnie do tego przygotowanym Mobilnym miasteczku Ruchu Drogowego. Na Mobilnym Miasteczku odbywały się nie tylko egzaminy, ale także pogadanki dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego, którzy zapoznali się z zasadami bezpiecznego poruszania się po drogach. Do egzaminu na kartę rowerową przystąpiło 299 uczniów, a łącznie z miasteczka skorzystało 350 uczniów ze szkół podstawowych i przedszkoli.

Komentuj

Ogłoszenia

News to miejsce na Twoje ogłoszenie
4 czerwca 2013 | 0

\

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj