11 września 2015 |
1

(523-89)
Z datą 11 września br. zarejestrowano sejmowy druk nr 3922, a tu Poprawione sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Przypomnijmy projekt dotyczy przede wszystkim problemu pieszych na przejściu właśnie dla pieszych. Dokładnie dotyczy wprowadzenia przepisu nadającego pierwszeństwo pieszego przed pojazdem nie tylko gdy pieszy jest już na przejściu, ale również gdy ma zamiar wejść na przejście i sygnalizuje to oczekiwaniem bezpośrednio przed przejściem; także wprowadzenia do egzaminu państwowego na prawo jazdy dodatkowej części modułu sprawdzającego praktyczne umiejętności udzielania pierwszej pomocy Procedowanie projektu rozpoczęto 17 września 2013 roku. Wnioskiem poprawionego sprawozdanie jest sugestia uchwalenia projektu ustawy. Poprawiony projekt przyjęto w głosowaniu 11 głosami przeciwko 8. Komisja uznała, iż uchwalona ustawa powinna wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 roku. Niestety zapisu przebiegu posiedzenia Komisji Infrastruktury oraz załącznika do tekstu druku z wnioskiem komisji nie udostępniono. W sali plenarnej odbędzie się drugie czytanie projektu, tzw. drugie czytanie bis - jak wyjaśniło Biuro Legislacyjne. Posłem sprawozdawcą będzie poseł Józef Lassota.
Komentuj →
11 września 2015 |
0

(523-58)
Ku końcowi zbliża się trwający od 2012 r. proces 35. oskarżonych o korupcję w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego. Jest to jeden z największych procesów, jaki kiedykolwiek toczył się przed gdańskim sądem okręgowym - ocenia “Wyborcza pl Trójmiasto”. Przypomnijmy - proceder zidentyfikowana na początku 2009 r. Zasada taka sama: kilkaset złotych od kursantów trafiały, za pośrednictwem instruktorów lub właścicieli ośrodków szkolenia (ci pobierali dla siebie stosowną kwotę), ostatecznie do kieszeni egzaminatorów. Łapówki za ułatwienie zdania egzaminu miało wręczyć około 300 kursantów. Prokurator zażąda kar bezwzględnego więzienia od 2,5 roku do 6 lat dla ośmiu oskarżonych, a dla pozostałych kar pozbawienia wolności w zawieszeniu. Ogłoszenie wyroku oczekiwane jest na ostatnie dni października.
Komentuj →
2 września 2015 |
0
Opatrzony datą 2 września br. opublikowano projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 1 kwietnia 2010 r. w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy, które stanowi realizację upoważnienia do wydania aktu wykonawczego określonego w art. 39i ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu czytamy: Na wniosek organizacji transportowych wprowadzono w niniejszym rozporządzeniu możliwość przystąpienia do testu kwalifikacyjnego osobom, które uzyskały negatywny wynik z tego testu, w innym ośrodku szkolenia niż ten ośrodek, w którym ukończyły kurs kwalifikacyjny. Ponadto rozszerzono postulat o możliwości przystąpienia do testu kwalifikacyjnego przez osoby, które nie przystąpiły jeszcze do testu kwalifikacyjnego albo uzyskały negatywny wynik z tego testu, a ośrodek szkolenia, który prowadził kurs kwalifikacyjny, zaprzestał działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia. Opublikowany projekt określa również sposób wyznaczania przez wojewodę ośrodka szkolenia i sposób pokrywania wynagrodzenia komisji przeprowadzającej test kwalifikacyjny w tym ośrodku. Także zgodnie z wnioskiem organizacji transportowych modyfikacji ulegnie zakres tematyczny i czas trwania modułów szkolenia okresowego i zajęć obowiązkowych w ramach szkolenia okresowego realizowanego w formie cyklu zajęć. Przewidziano możliwość przeprowadzenia testu kwalifikacyjnego w grupach liczących nie więcej niż 25 osób. W zaświadczeniu ujednolicone będą zamieszczane tam dane. Natomiast zmiany w dzienniku zajęć mają na celu poprawę skuteczności nadzoru nad ośrodkami. Przepisy noweli mają obowiązywać z dniem 1 stycznia 2016 r.
Komentuj →
1 września 2015 |
0

(523-88)
Projekt rozporządzenia w sprawie uzyskania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji, które zostało przesłane do zaopiniowania zyskało niewielkie zmiany w stosunku do poprzednio obowiązującego. Rządowe Centrum Legislacyjne opublikowało projekt (dok. Nr 557) uwzględniające uwagi w wyniku przeprowadzonych konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. W ramach konsultacji społecznych wstępny projekt został skierowany do 33 podmiotów, z czego 8 przesłało swoje uwagi. Wśród zgłoszonych uwag: sprawa wprowadzenia jednej, stałej stawki za egzamin, niezależnej od liczby osób egzaminowanych; określenie przypadków uzyskania pozytywnego wyniku z trzeciej części egzaminu dla kandydatów na instruktorów i instruktorów, tj. poprawne omówienie zasad, kryteriów oceny itd.; postulat dodania w par. 14 w pkt 3 projektu wyrażenia: “wykaz dostępnych materiałów dydaktycznych upublicznia Wojewoda na 60 dni przed terminem egzaminu”; dalej uwaga dotycząca losowo wybranych zadań realizowanych na placu manewrowym i w ruchu drogowym; zmiana miałaby dotyczyć także określenia dotyczącego komisji egzaminacyjnej; osoba egzaminowana jednocześnie miałaby przystępować do egzaminu w zakresie większej niż jedna kategoria prawa jazdy itd. Część postulowanych zmian nie została uwzględniona.
Główna zmiana związana jest z nowelizacją przepisów ustawy o kierujących pojazdami, chodzi o pytania wykorzystywane podczas egzaminu. Dotychczas pytania pochodziły z bazy przygotowanej i zatwierdzonej przez wojewodę, teraz będą one brane z katalogu zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw transportu. Kolejna zmiana jest z korzyścią dla osób chcących uzyskać uprawnienia. Zlikwidowano minimalną liczbę osób, która musi zebrać się celem przeprowadzenia egzaminu. Pozostała nadal górna granica, która dotyczy maksymalnej liczby egzaminowanych tj. 40 osób. Rozporządzenie ma również na celu dostosowanie wzoru wniosku o wpis do ewidencji instruktorów oraz kandydatów na wykładowców, zmiany te również są konsekwencją nowelizacji ustawy. Zmiana dotyczy w szczególności załącznika a dokładniej zaświadczenia potwierdzającego spełnienie odpowiednich warunków w zakresie posiadania prawa jazdy. Wcześniej nałożony był obowiązek trzy letniego posiadania uprawnień do kierowania pojazdami, obecnie okres ten wynosi dwa lata. Zmiany w większości podyktowane są nowelizacją przepisów ustawy, co zmusza też do zmiany rozporządzenia. Zadania stosowane podczas części praktycznej na egzaminie pozostają bez zmian. Dotychczasowe zaświadczenia i uprawnienia również pozostają ważne, przepisy dotyczyć będą tylko nowych kandydatów na instruktorów i wykładowców, po wejściu w życie rozporządzenia - komentuje Dziennik WARTO WIEDZIEĆ.
Projekt został przesłany do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Jego status pozostaje - tzw. otwarty.
Komentuj →
17 sierpnia 2015 |
2

(523-1 fot. jola michasiewicz)
Ze względu na konstrukcję słuchawki, producenci wyróżniają następujące ich rodzaje: słuchawkiwokółuszne(zamknięte), w których cała małżowina uszna umieszczona jest, wraz ze słuchawką, w niewielkiej komorze; słuchawkinauszne(zamknięte), w których małżowina uszna przykryta jest słuchawką umieszczoną w niewielkiej komorze; słuchawkipółotwarte, o konstrukcji częściowo osłaniającej ucho; słuchawkiotwarte, których używa się poprzez zbliżenie ucha do membrany słuchawki tak, że małżowina ucha pozostaje odsłonięta; słuchawkidouszne, które wsuwa się (częściowo) do wnętrza kanału słuchowego; słuchawkidokanałowe, które do poprawnego odsłuchu wymagają uszczelnienia kanału słuchowego; słuchawki bywają czasem mocowane do sprężynującego pałąka, który pozwala na utrzymanie ich na głowie; czasem do pałąka mocowany jest dodatkowo miniaturowy mikrofon. Często słuchawki używane są parami, na lewe i prawe ucho, co umożliwia odsłuch stereofoniczny. (523-1 fot. jola michasiewicz)
Bardzo dużo mówi się o kierowcach, którzy jeżdżą “na podwójnym gazie”, którzy rozmawiają przez telefon lub trzymają słuchawkę w ręku i na to są odpowiednie przepisy (ustawy, rozporządzenia, punkty itd.). Interesuje mnie problem dotyczący osoby kierującej rowerem i słuchającej muzyki przez słuchawki douszne, które zatykają zarówno lewe jak i prawe ucho.
Rowerzyści mówią, że chcą podczas jazdy przeżywać muzykę.
Zapewne jest bardzo przyjemna jazda rowerem a osoba kierująca takim pojazdem słucha wyłącznie ulubionej muzyki, która napędza go do działania. Świat wokół rowerzysty wydaje się piękny, bez żadnych zbędnych zgrzytów lub hałasów. Taki kierujący z powodu “zatkanych uszów” oraz płynących dźwięków bezpośrednio do jego uszów jest odcięty fonicznie od rzeczywistości w jakiej się znajduje.
Nie docierają do niej niekiedy bardzo ważne informacje co dzieje się wokół niego, które mogą uratować mu zdrowie a niejednokrotnie i życie. Zgodnie z art. 29 Prawa o ruchu drogowym kierujący pojazdem ma możliwość używania sygnału dźwiękowego w celu ostrzeżenia o niebezpieczeństwie także i kierującego rowerem. W takim przypadku, gdy kierujący ma zatkane uszy słuchawkami, informacja o niebezpieczeństwie nie dotrze do niego lub dotrze z dużym opóźnieniem.
Z innej strony, taki rowerzysta a szczególnie jego cały układ słuchowy, poddawany jest bardzo dużym “przeciążeniom fonicznym”. A spowodowane jest to faktem użytej mocy słuchawek dousznych, choć producenci mówią, że słuchawki o małej mocy są nieszkodliwe, lecz ze względu na odległości słuchawki od słuchawki w momencie emisji oraz braku swobodnego wypływu fali dźwiękowej z kanału słuchowego, powoduje że cała moc gromadzona jest w głowie. Taki stan rzeczy powoduje powolną utratę słuchu i postępująca głuchotę.
A gdyby tak kierowca zespołu pojazdów (C+E) prowadził go ze słuchawkami na uszach to czy byłoby fajnie. Bo ten kierowca też chce słuchać muzyki i ją przeżywać podczas jazdy.
Zastanawiam się czy nie wskazane byłoby wprowadzenie zakazu prowadzenia pojazdów z równoczesnym korzystaniem ze słuchawek dousznych.
Andrzej Palczyński
Komentuj →
10 września 2015 |
0
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało zestaw opinii i uwag do projektu ustawy o kierujących pojazdami, którego treść zaproponowano w maju br. Jak uzasadniano opracowanie projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami spowodowane jest koniecznością dostosowania przepisów przedmiotowej ustawy do przepisów dyrektywy 2006/126/WE w związku z wystosowaniem przez Komisję Europejską Uzasadnionej Opinii - uchybienie nr 2014/2080 w sprawie niepoprawnego wdrożenia do prawa polskiego dwóch przepisów przedmiotowej dyrektywy. Zmiany: W ustawie o kierujących pojazdami określono, że prawo jazdy kategorii A w wieku 18 lat będzie mógł uzyskać funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej wykonujący motocyklem czynności służbowe. Przepis ten został przez ustawodawcę potraktowany jako wyjątek od reguły określony w dyrektywie w sprawie praw jazdy 2006/126/WE pozwalający na wcześniejsze uzyskanie prawa jazdy osobom, które wykonują swoje czynności w ramach obrony cywilnej. Komisja Europejska nie zgodziła się z takim podejściem i wskazała, że takie postępowanie było niewłaściwe. Mając na względzie powyższe należy zmienić przepis ustawy poprzez usunięcie tej możliwości. Z analizy uprawnień do kierowania uzyskanych i wykorzystywanych w kraju na podstawie tego przepisu wynika, że takie uprawnienia nie były wydane. Drugim zakwestionowanym przepisem jest przepis określający zasady ustalania miejsca zamieszkania niezbędnego do wydania prawa jazdy (art. 11 ust. 1 pkt 5.) Komisja wskazała, że obecne brzmienie przedmiotowego artykułu niewpełni odzwierciedla przepisy dyrektywy a w szczególności wskazała, że w przepisie tym nie uwzględniono drugiej części przepisu dyrektywy w brzmieniu: “Jednak w przypadku osoby związanej zawodowo z miejscem innym niż miejsce, z którym łączą ją więzi osobiste i z tego względu mieszkającej kolejno w różnych miejscach w co najmniej dwu państwach członkowskich, za miejsce zamieszkania uważa się miejsce, z którym łączą ją więzi osobiste, pod warunkiem że regularnie do niego powraca. Ten ostatni warunek nie musi być spełniony, jeśli osoba ta mieszka w państwie członkowskim w celu wypełnienia zadania o określonym czasie trwania. Studia uniwersyteckie lub nauka w szkole nie oznaczają zmiany miejsca zamieszkania”. Należy wskazać, że przepisy te nie zostały wdrożone w sposób bezpośredni (literalny), jednakże na gruncie pozostałych przepisów krajowych od wielu lat przepis ten był stosowany zgodnie z założeniami i duchem dyrektywy. Przedstawione wyjaśnienie w tym zakresie nie przekonało Komisji Europejskiej. - 3 - Mając na względzie powyższe oraz fakt, że zmiana przedmiotowych przepisów nie wpłynie na sposób ich stosowania oraz nie będzie miała wpływu na uzyskane i posiadane uprawnienia do kierowania pojazdami należy zastosować wskazane przez Komisję Europejską zmiany. Przedmiotowy projekt ustawy nie zawiera przepisów technicznych, w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. Nr 239, poz. 2039, z późn. zm.), w związku z tym nie podlega notyfikacji - czytamy w uzasadnieniu projektu.
Komentuj →
4 września 2015 |
0


(523-4, 5)
W Sądzie Okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces byłych czterech egzaminatorów WORD, którzy - według prokuratury - brali łapówki od kandydatów na kierowców. Afera korupcyjna w łódzkim WORD sięga końca lat 90. Prokuratura postawiła zarzuty kilkudziesięciu mężczyznom w wieku od 44 do 68 lat m.in. czterem egzaminatorom oraz dziewięciu instruktorom i właścicielom łódzkich szkół jazdy. Wszystkim postawiono zarzuty udziału w grupie przestępczej i przyjmowania łapówek od kilkudziesięciu zdających egzaminy na prawo jazdy. Jak precyzuje “Dziennik Łódzki” - Ceny wahały się od 800 do 2 tys. zł. Jak ustalili śledczy, między 1999 a 2004 r. egzaminatorzy przyjęli ponad 700 tys. zł od ponad 1,7 tys. osób starających się o prawo jazdy. Kilkadziesiąt kobiet opowiedziało też o zmuszaniu ich do usług seksualnych w zamian za zdanie egzaminu. Dwie z nich uległy egzaminatorom. Za kratki trafili wówczas trzej egzaminatorzy z ośrodka, instruktor nauki jazdy i siedmiu właścicieli łódzkich autoszkół. Egzaminatorom grozi kara 12 lat bezwzględnego więzienia.
Komentuj →
2 września 2015 |
0

(524-8)
W obowiązujących rozporządzeniach dotyczących znaków drogowych tego znaku nie ma, a na drogach widzimy go coraz częściej. Tym razem przy ul. Armii Krajowej w Olsztynie zamontowano tablicę zalecającą zasadę ruchu tzw. na suwak. Takie tablice spotykamy na naszych drogach coraz częściej, a sama sugerowana zasada jazdy bezsprzecznie sensowna. Większość kierowców stosuje się do tych zaleceń - komentuje Paweł Pliszka, rzecznik Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie. I dodaje: - Problem polskich kierowców z jazdą na suwak pojawia się już na etapie szkolenia, bo kiedy widzę, że instruktor nauki jazdy każe trąbić kursantowi na kogoś, kto jedzie pustym pasem, to nie jestem tego w stanie pojąć. Przecież po to drogowcy zostawiają to miejsce, aby z niego korzystać i tym samym nie tworzyć niepotrzebnych zatorów.Czy i kiedy ten znak trafi do kodeksu?
Komentuj →
1 września 2015 |
1

(523-7 fot. POLICJA.pl)
Ruszyła ogólnopolska akcja "Bezpieczna droga do szkoły". Jak co roku przed szkołami pojawiają się policyjne patrole, które dbają o bezpieczeństwo najmłodszych. Przez najbliższe dwa tygodnie policjanci pionów prewencji, ruchu drogowego, wspomagani przez straż miejską, gminną, inspekcję transportu drogowego będą pełnić wzmożoną służbę w rejonach szkół podstawowych i gimnazjalnych. Policjanci będą sprawowali nadzór nad ruchem, będą starali się pomagać najmłodszym przejść bezpiecznie na drugą stronę ulicy, tłumacząc, jak bezpiecznie zachowywać się na drodze.
Funkcjonariusze nadzorować będą również przestrzeganie przepisów ruchu drogowego zarówno przez kierowców, jak i pieszych i rowerzystów.
Bardzo ważnym elementem akcji “Bezpieczna Droga do Szkoły” jest informowanie dzieci i młodzieży o zagrożeniach związanych z poruszaniem się po drogach i udział policjantów w pogadankach na ten temat, które przygotowano w wielu szkołach. Spotkanie z policjantem jest dla dzieci zawsze dużą atrakcją, co zachęca je do poznawania zasad ruchu drogowego. Nie do przecenienia jest również doświadczenie funkcjonariuszy z “drogówki”, którzy poza omówieniem najważniejszych przepisów, potrafią udzielić dzieciom porad praktycznych, a nawet wskazać najbardziej niebezpieczne miejsca w rejonie ich szkoły. Spotkania są także okazją do przekazania dzieciom różnego rodzaju materiałów profilaktycznych, jak choćby kodeksów młodego rowerzysty czy elementów odblaskowych.
Tradycyjnie już Policja dokona przeglądu dróg (ulic), między innymi pod kątem prawidłowości ustawienia i stanu znaków drogowych oraz urządzeń ostrzegawczo-zabezpieczających, takich jak sygnalizatory czy barierki zabezpieczające chodniki w rejonach placówek wychowawczo-oświatowych (wnioski z lustracji zostaną przekazane właściwym organom). Przewoźnicy powinni się spodziewać nasilonych kontroli autobusów oraz innych pojazdów przystosowanych do przewozu dzieci do szkół.
Mł. insp. Marek Konkolewski z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego KGP przypomina kilka podstawowych zasad, których należy przestrzegać, aby na drodze nie narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo. Przypominamy rodzicom, że nie każdy pierwszoklasista może być samodzielnym uczestnikiem ruchu drogowego. Zgodnie z art. 43 Ustawy prawo o ruchu drogowym dziecko do 7 roku życia może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby co najmniej 10-letniej. W przypadku pozostawienia dziecka na drodze publicznej bez opieki, rodzic, osoba odpowiedzialna popełnia wykroczenie, za co grozi kara grzywny w wysokości do 5 tys. zł.
-Bardzo ważnym elementem zwiększającym bezpieczeństwo na drodze, jest noszenie na sobie elementów odblaskowych.
-Rodzice, którzy zawożą dzieci do szkoły powinni pamiętać o obowiązku przewożenia ich w fotelikach ochronnych lub specjalnych siedziskach.
-Przypominamy, że każda osoba poruszająca się po zmroku poza obszarem zabudowanym jest zobowiązana do noszenia elementów odblaskowych.
-Rodzice zwykle nie pracują 7 dni w tygodniu. Warto więc wykorzystać wolne chwile do wspólnych spacerów. Podczas tych przechadzek rodzice powinni pokazać dziecku najbezpieczniejszą drogę z domu do szkoły i ze szkoły do domu. Pamiętajmy, że droga najkrótsza nie zawsze jest najbezpieczniejsza. W czasie wspólnych spacerów pamiętajmy, by dawać dzieciom dobry przykład. Przechodźmy więc przez ulicę tylko w miejscach wyznaczonych, zawsze na zielonym świetle.
-Najczęściej do wypadków drogowych z udziałem dzieci dochodzi w pobliżu miejsca zamieszkania. Kiedy dzieci rozpoznają okolicę, budynki, znajome twarze stają się mniej ostrożne i tym bardziej narażone na niebezpieczeństwo. Jeżeli nie możemy sobie pozwolić na to, by osobiście czuwać nad bezpieczeństwem dziecka przez cały czas, pomyślmy o tym, by zapewnić mu opiekę sąsiadów, czy kogoś z rodziny. Jeżeli mimo wszystko dziecko samo musi wrócić ze szkoły do domu zadbajmy o to, by ktoś z dorosłych oczekiwał na nie w pobliżu miejsca zamieszkania przed ostatnią ruchliwą ulicą.
-Idąc z dzieckiem i trzymając je za rękę pamiętajmy o tym, że to osoba dorosła powinna iść od strony ulicy.
-Zwróćmy uwagę na to, o której dziecko kładzie się spać i o której wstaje. Zadbajmy, by nasza pociecha nie budziła się zbyt późno. Biegnąc do szkoły i obawiając się spóźnienia dzieci są mniej uważne, a co za tym idzie bardziej narażone na niebezpieczeństwo.
Przypominamy rodzicom, nauczycielom, dyrektorom szkół o możliwości zgłaszania uwag dotyczących nieprawidłowego oznakowania pionowego i poziomego w rejonach szkół. Jeżeli znaki będą zdewastowane, zamalowane farbą, "zebra" będzie zamazana, trzeba zgłosić te uwagi zarządcy drogi lub policji drogowej.
Komentuj →
31 sierpnia 2015 |
0
Ustawa o kierujących pojazdami nie zawiera przepisu ustanawiającego obowiązek przeprowadzania badań lekarskich z uwagi na osiągnięcie określonego wieku. Wyjątek stanowią instruktorzy, którzy muszą poddawać się badaniom okresowo w wieku: do 60 lat - co 5 lat; powyżej 60 lat - co 30 miesięcy ( art. 34 ust. 5 ustawy). Wyrok WSA w Gdańsku z 19 sierpnia 2015 r. sygn. III SA/Gd 249/15, który przywołuje Dziennik WARTO WIEDZIEĆ. O dalej komentarz do przywołanego wyroku. Wynika z powyższego, że - zdaniem ustawodawcy - pomimo, iż starzenie się jest naturalnym procesem obniżania się wraz z wiekiem sprawności organizmu, nie uzasadniało to przyjęcia w ustawie uregulowania w postaci wprowadzenia obowiązkowych badań kierowców z uwagi na wiek. Wobec powyższego Sąd nie mógł się zgodzić z przedstawioną przez organ odwoławczy argumentacją opartą na przypuszczeniach związanych ze stanem zdrowia spowodowanych wiekiem, a nie okolicznościach wskazujących, że w stosunku do skarżącego mogą występować przeciwwskazania zdrowotne do kierowania pojazdami.
W rozpatrywanej sprawie organy oparły swoje stanowisko w sprawie na materiale dowodowym w postaci skierowanego do komendanta powiatowego Policji wniosku osoby mieszkającej w sąsiedztwie skarżącego o skierowanie go na badania z uwagi na jego podeszły wiek i fakt, że widzi na jedno oko oraz wyjaśnień skarżącego złożonych przed wszczęciem postępowania, jak również w jego toku tj. zawartych w pismach procesowych kierowanych do obu organów. We wszystkich przypadkach skarżący podawał, że jest jednooczny od kilkudziesięciu lat i ta wada wzroku się nie zmieniła, ani pogorszyła, nie stanowiła również przeszkody do wydania prawa jazdy. Skarżący cały czas jeździ samochodem, nigdy nie spowodował wypadku drogowego ani kolizji, nigdy też nie był karany za przekroczenie przepisów ruchu drogowego.
Sąd uznał, że organy nie dysponowały wiarygodną informacją o zastrzeżeniach co do stanu zdrowia skarżącego. Za taką nie można było uznać skierowanego do organu Policji wniosku osoby sąsiadująca ze skarżącym
Wyrok jest nieprawomocny.
Komentuj →
28 sierpnia 2015 |
0
Eksperci straszą masowym napływem do Polski samochodów z kierownicą umieszczoną po prawej stronie. Tymczasem na razie w stacjach kontroli pojazdów nie ma wielu chętnych do przeprowadzenia badania technicznego takiego auta.
Komentuj →
27 sierpnia 2015 |
1
Ustawa z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o strażach gminnych - została podpisana przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Straże gminne i miejskie zostaną pozbawiano możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej kierowców. Już w pierwszym dniu przyszłego roku przepisy zaczną obowiązywać. NIK po przeprowadzeniu kontroli stwierdził, iż “strażnicy działają w miejscach uzgodnionych z policją, ale tylko na początku i na końcu służby. W trakcie wykonywania zadań strażnicy z fotoradarem mobilnym przenoszą się w miejsca nieuzgodnione z policją, za to przynoszące większe wpływy do budżetu gminy. Aktywność prewencyjna i represyjna niektórych straży gminnych czy miejskich niemal w całości kontroluje się na obsłudze fotoradarów” - wskazywała Izba. I stało się, prezydent swoim podpisem ostatecznie przesądził los kontroli fotoradarowych prowadzonych przez straże. Czy na drogach będzie bezpieczniej?
Komentuj →
26 sierpnia 2015 |
1
Sankcja utraty prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/godz. w terenie zabudowanym obowiązuje zaledwie kilka miesięcy (od maja 2015 r.) pojawiają się wątpliwości, nawet w gronie ustawodawców. Poseł Przemysław Czarnecki (interpelacja nr 34284) nawiązując do pojawiających się głosów, że wprowadzone prawo jest niezgodne z obowiązującą Polską Konstytucją ze względu na formę wielokrotnego karania kierowcy za to samo wykroczenie. Głos w tej sprawie zabrało Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Obie te instytucje podważają konstytucyjność obowiązującego prawa. W związku z przedstawionym powyżej problemem proszę Panią Minister - pisze - dpowiedź na następujące pytania: czy Ministerstwo planuje wprowadzić poprawki do obowiązującego prawa, aby uniknąć zarzutu jego niekonstytucyjności i uchylenia przez Trybunał Konstytucyjny? Ilu kierowcom do dnia dzisiejszego Policja odebrała prawo jazdy za złamanie powyżej przedstawionego przepisu oraz na jaką kwotę zostały wystawione mandaty karne? Jakie stanowisko zaprezentuje resort będziemy Państwa informowali.
Komentuj →
25 sierpnia 2015 |
0
Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym została podpisana przez prezydenta RP Andrzeja Dudę w dniu 25 sierpnia 2015 r.
INFORMACJA W SPRAWIE
ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Przedmiotowa ustawa rozszerza katalog podmiotów, które mogą prowadzić stacje kontroli pojazdów.
W nowelizowanej ustawie zaproponowano, aby stację kontroli pojazdów mogły prowadzić podmioty niebędące przedsiębiorcami, takie jak szkoła lub centrum kształcenia, kształcące w zawodach związanych z naprawą i eksploatacją pojazdów, jednostki podległe lub nadzorowane przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, Ministra Obrony Narodowej, ministra właściwego do spraw zdrowia, ministra właściwego do spraw nauki i szkolnictwa wyższego lub ministra właściwego do spraw transportu, a także jednostki ochrony przeciwpożarowej oraz systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
25 sierpnia 2015 |
0
Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami. Tym samym potwierdził uchylenie wymogu wobec kierujących pojazdami uprzywilejowanymi szkolenia dla kierowców takich właśnie jednostek.
Informacja w sprawie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami.
Celem ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami jest uchylenie wymogu ukończenia kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi przez funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Służby Więziennej i Inspekcji Transportu Drogowego oraz przez osoby kierujące pojazdami uprzywilejowanymi ochotniczych straży pożarnych.
Wprowadzenie tych zmian jest podyktowane zbędnością regulacji w stosunku do tych kierujących pojazdami uprzywilejowanymi oraz względami ekonomicznymi. Kierującym pojazdami uprzywilejowanymi w służbach mundurowych i ochotniczych strażach pożarnych umiejętności nabywane w toku tego kursu są już przekazywane w ramach szkoleń wewnętrznych, w związku z czym nie jest konieczne ponowne szkolenie ich w tym zakresie. Obowiązujący system szkolenia kierowców pojazdów uprzywilejowanych jest sprawny i efektywny, a planowane wprowadzenie dodatkowego kursu wiązałoby się z niepotrzebnym obciążeniem dla budżetu państwa i budżetów jednostek samorządu terytorialnego.
Konsekwencją przyjętych zmian jest zwolnienie osób, w stosunku do których uchylono obowiązek odbycia kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi, z obowiązku przedstawienia zaświadczenia o ukończeniu kursu przy ubieganiu się o wydanie zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym, a także odbycia kursu uzupełniającego (przeprowadzanego w stosunku do osób, które posiadają zezwolenie na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi w celu rozszerzenia zakresu posiadanego zezwolenia osoby) oraz legitymowania się zaświadczeniem o jego ukończeniu.
Ustawa wejdzie w życie po upływie z dniem 4 stycznia 2016 r.
Komentuj →
25 sierpnia 2015 |
0
Ustawa z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ustawy o ochronie danych osobowych, ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych została podpisana 25 sierpnia 2015 r. przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę.
Informacja w sprawie ustawy z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ustawy o ochronie danych osobowych, ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Celem ustawy z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ustawy o ochronie danych osobowych, ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka jest umożliwienie wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji przez podmioty objęte immunitetem wyłączającym odpowiedzialność lub uzależniającym pociągnięcie do odpowiedzialności od zgody właściwego organu.
W przypadku drobnych wykroczeń drogowych, konieczność każdorazowego występowania z wnioskiem o wyrażenie zgody na uchylenie immunitetu jest, w opinii projektodawcy, niefunkcjonalna i nieuzasadniona. Mając powyższe na uwadze, nowelizacja umożliwia wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, w przypadku popełnienia wykroczenia określonego w rozdziale XI “Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji” ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks wykroczeń przez: posła, senatora, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, Prezesa IPN, Rzecznika Praw Dziecka, prokuratora, sędziego sądu powszechnego oraz, na podstawie odesłania z art. 29 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Przyjęcie mandatu karnego albo uiszczenie grzywny przez wyżej wymienione podmioty, w przypadku ukarania mandatem zaocznym, stanowić będzie oświadczenie o wyrażeniu zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za wykroczenie (nowe brzmienie art. 10b ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, art. 11 ustawy o ochronie danych osobowych, art. 14 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, art. 7 ust. 2 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, art. 81Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz art. 54 ust. 1 ustawy o prokuraturze).
Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
24 sierpnia 2015 |
0

(523-2 fot. jola michasiewicz)
Po długotrwałych apelach wielu środowisk, kilku (lub więcej) interpelacjach poselskich itd. wreszcie wiosną tego roku resort dumnie zapowiedział, iż jeszcze przed wakacjami doczekamy się prawa zezwalającego kierowcom na wyrobienie trzeciej tablicy rejestracyjnej, tej na bagażnik do przewozu rowerów. Określono nawet konkretne opłaty. I? I, wakacje mijają a tablicy nie ma. Na łamach “DZIENNIKA” znajdujemy takie oto wyjaśnienie, którego udzielił stosowny resort: w MIiR zakończyły się już prace nad pakietem rozporządzeń umożliwiających wydawanie trzeciej tablicy rejestracyjnej, umieszczonej na bagażniku do przewożenia rowerów. Trzy projekty rozporządzeń są przygotowywane do podpisu Ministra Infrastruktury i Rozwoju- odpowiedział Dziennikowi.pl Piotr Popa, rzecznik prasowy ministerstwa.- W toku uzgodnień międzyresortowych zapadła decyzja o konieczności skierowaniado notyfikacji Komisji Europejskiejczwartego z rozporządzeń wchodzących w skład pakietu, tj. projektu rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Notyfikacja daje możliwość wszystkim krajom członkowskim UE zaopiniowania nowych przepisów technicznych nie będących implementacją prawa unijnego, a jedynie regulacjami krajowymi- wyjaśnił. Przedstawiciel MIiR przyznał, żetermin notyfikacji upływa 9 października 2015 roku. Skąd w takim razie wziął się poślizg, przez który ministerstwo teraz świeci oczami przed kierowcami? I tyle w “Dzienniku”, rzeczywiście w wykazie projektów rozporządzeń - dostępnym nam wszystkim - takie akty i taka informacja jest dostępna. Do sprawy wrócimy w październiku.
Komentuj →
24 sierpnia 2015 |
0

(535-53)
Poseł Józef Lassota (fot.) zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych z interpelacją nr 33902 w sprawie braku regulacji prawnych dotyczących błyskawicznego dojazdu strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych do remizy celem wzięcia udziału w akcji ratowniczo-gaśniczej, w świetle zaostrzenia przepisów ruchu drogowego. Pisaliśmy o tej i drugiej podobnych interpelacji w poprzednim numerze. Poseł pytał czy resort przewiduje wprowadzenie odrębnych uregulowań dla strażaków-ochotników na czas ich dojazdu do miejsca zbiórki po ogłoszeniu alarmu i wezwaniu strażaka. Dzisiaj odpowiedź Stanisława Rakoczego, podsekretarza stanu w MSW. Czytamy w niej: należy zauważyć, że ustawodawca nie przewidział szczególnych warunków używania w ruchu drogowym pojazdów nie będących pojazdami uprzywilejowanymi, gdy kierujący pojazdem udaje się na nagłe wezwanie w celu uczestniczenia w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia. Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) jadąc samochodem do jednostki w wyniku nagłego wezwania, podlega takim samym rygorom prawnym, jak każdy inny kierujący pojazdem.
Należy wskazać, że przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest rażącym naruszeniem przepisów, niosącym ze sobą znaczną społeczną szkodliwość czynu. Warto podkreślić, że art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997r.Prawo o ruchu drogowym(t.j.: Dz.U. z 2012r., poz. 1137 z późn. zm.) – zgodnie, z którympolicjantzatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego nakierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym- został wprowadzony celem poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, w szczególności zwiększenia poziomu ochrony życia i zdrowia obywateli, poprzez zaostrzenie sankcji za szczególnie groźne naruszenie przepisów, polegające na rażącym przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym. Strażak zmierzający na miejsce zbiórki przed przystąpieniem do akcji ratowniczo-gaśniczej, powinien tam dotrzeć jak najszybciej, niemniej jednak nie może swoim zachowaniem na drodze publicznej, narażać na niebezpieczeństwo osób postronnych.
Wymaga wyjaśnienia, że wprowadzenie sankcji innej niż odpowiedzialność wykroczeniowa(quasikarna) w postaci zatrzymania prawa jazdy spowodowało, iż w postępowaniu administracyjnym nie można powoływać się na stan wyższej konieczności jako na okoliczność wyłączającą odpowiedzialność za naruszenie jednego dobra chronionego prawem (bezpieczeństwa w ruchu drogowym) poprzez przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, czego skutkiem może być utrata życia i zdrowia, w celu usunięcia zagrożenia dla innego dobra chronionego prawem (ochrony przeciwpożarowej), przez szybsze dotarcie przez strażaków OSP do jednostki celem wyruszenia do akcji gaśniczej lub ratującej zdrowie lub życie.
Należy przy tym zauważyć, ze zgodnie z art. 16 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. -Kodeks wykroczeń(Dz. U. z 2013 r. poz. 482, z późn. zm.)nie popełnia wykroczenia, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane.Oznacza to, że przed wprowadzeniem nowych regulacji prawnych w zakresie sankcji za naruszenie przepisów ruchu drogowego nie było również zasadą zwolnienie od odpowiedzialności za przekroczenie prędkości dojeżdżających do jednostki strażaków OSP, lecz (jeżeli w ogóle miało miejsce) raczej wyjątkiem, przy którym należało wykazać szereg szczególnych okoliczności, o których mowa w ww. przepisie.
Warto również podkreślić, że stosownie do art. 53 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawyPrawo o ruchu drogowymjedynie kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Kategorie pojazdów uprzywilejowanych zostały określone w art. 53 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 38 ustawyPrawo o ruchu drogowym.Są to pojazdy określonych, enumeratywnie wymienionych jednostek, w tym m.in. ochrony przeciwpożarowej, które wysyłają sygnały świetlne i dźwiękowe. Ustawodawca we wskazanym przepisie położył duży nacisk na warunek zachowania szczególnej ostrożności przez kierujących pojazdami uprzywilejowanymi.
Mając na względzie powyższe, jak również konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym uprzejmie informuję, że obecnie nie są planowane prace legislacyjne związane ze zmianą obowiązującego stanu prawnego będącego przedmiotem wystąpienia.
Komentuj →
24 sierpnia 2015 |
0
Każdy z nas obserwował (lub nawet widział z całkiem bliskiej odległości) sytuacje powypadkowe. Problem usuwania z dróg krajowych odpadów powstałych w następstwie wypadków komunikacyjnych dostrzegł w swojej interpelacji (nr 33793) poseł Stanisław Wziątek. Stanowisko ministra infrastruktury i rozwoju zaprezentował w odpowiedzi na interpelację, sekretarz stanu Paweł Olszewski. Poinformował co następuje: Dokument przygotowany przez Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad pn. “Zasady postępowania zarządcy drogi podczas zdarzeń na zarządzanej sieci dróg krajowych” w wersji z dnia 9 grudnia 2013 r. nie jest dokumentem w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa z uwagi na brak podpisu autora/autorów dokumentu. Opatrzony bowiem został jedynie logo i datą, wobec czego uznać należy, że jest jedynie projektem dokumentu. Projekt ten został przygotowany we współpracy z przedstawicielami Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej oraz Komendy Głównej Policji wprawdzie bez bezpośredniego udziału przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego, w szczególności powiatów. Jednakże należy wskazać, iż w toku prac nad projektem w związku z wejściem w życie w dniu 23 stycznia 2014 r. nowejustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach(Dz. U. z 2013 r. poz. 21 z późn. zm.) oddziały GDDKiA wystąpiły do właściwych starostów w celu ustalenia podmiotów odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami.
Substancje powstające w wyniku wypadku drogowego stanowią zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 13ustawy o odpadach, odpady powstające podczas akcji ratowniczej lub gaśniczej, z wyłączeniem odpadów powstałych w wyniku poważnej awarii lub poważnej awarii przemysłowej, w rozumieniu art. 3 pkt 23 i 24ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska(Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 t. j. z późn. zm.), odpadów powstałych w wyniku szkody w środowisku, o której mowa w art. 6 pkt 11ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie(Dz. U. z 2014 poz. 1789 t. j. z późn. zm.). Natomiast wRozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów(Dz. U. poz. 1923) odpady powstałe w wyniku wypadków i zdarzeń losowych zostały podzielone na odpady niebezpieczne i pozostałe, które różnią się sposobem gospodarowania. Przez posiadacza odpadówustawa o odpadachrozumie każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów. Jednocześnie domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości (art. 3 ust. 1 pkt 19). Posiadacz odpadów zgodnie z przepisamiustawy o odpadachjest obowiązany do postępowania z odpadami w sposób zgodny z zasadami gospodarowania odpadami, wymaganiami ochrony środowiska oraz planami gospodarki odpadami.
Stwierdzić należy, iż w przypadku odpadów powstałych w wyniku kolizji drogowych ich powstanie wiąże się z działalnością podmiotów wykonujących transport drogowy, które uległy wypadkowi na drodze. Można więc przyjąć, że wytwórcą i posiadaczem odpadów jest sprawca wypadku a nie zarządca drogi, który włada nieruchomościami pod pasami drogowymi. Jest on bezpośrednio odpowiedzialny za pozbycie się odpadu powstałego w związku z wyrządzoną szkodą w mieniu.
Odnosząc się do przepisu art. 101ustawy o odpadachnależy zauważyć, iż zgodnie z tym przepisem jeżeli wymagają tego względy ochrony życia, zdrowia ludzi lub środowiska, starosta właściwy ze względu na miejsce powstania odpadów z wypadków, w drodze decyzji, wydanej z urzędu, może nałożyć na sprawcę wypadku obowiązki dotyczące gospodarowania odpadami z wypadków, w tym obowiązek przekazania ich wskazanemu posiadaczowi odpadów. Decyzji tej może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności.
Ponadto starosta albo regionalny dyrektor ochrony środowiska dokonuje gospodarowania odpadami z wypadków, jeżeli:
1.nie można wszcząć postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązku zagospodarowania odpadów z wypadków albo egzekucja okazała się bezskuteczna lub
2.konieczne jest natychmiastowe zagospodarowanie tych odpadów ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, lub możliwość zaistnienia nieodwracalnych szkód w środowisku.
Natomiast w przypadku braku możliwości ustalenia sprawcy wypadku albo bezskuteczności egzekucji wobec sprawcy wypadku koszty gospodarowania odpadami z wypadków, z wyjątkiem kosztów gospodarowania odpadami z wypadków powodujących zanieczyszczenie morza, są pokrywane, na wniosek odpowiednio starosty lub regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ze środków finansowych wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Należy zatem zauważyć, iż ww. przepisy nie zawężają właściwości starosty tylko do terenów będących w jego władaniu.
Jednocześnie należy wskazać, że działania zarządcy dróg krajowych oraz Państwowej Straży Pożarnej związane z neutralizacją substancji ropopochodnych, znajdujących się na jezdni w wyniku kolizji lub wycieków z pojazdów powinny być realizowane w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa nakładające na ww. podmioty określone obowiązki w ramach realizowanych przez nie zadań ustawowych, w szczególności przezustawę z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych(Dz. U. z 2015 r. poz. 460 t. j. z późn. zm.) orazustawę z 21 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej(Dz. U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380 t. j. z późn. zm.).
Należy zauważyć, że na Państwowej Straży Pożarnej działającej na podstawie m. in. § 16rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lutego 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego(Dz. U. z 2011 r. Nr 46, poz. 239), tj. aktu wykonawczego wydanego na podstawie ww. ustawy o ochronie przeciwpożarowej, ciąży prawny obowiązek likwidacji ognisk zagrożenia chemicznego bądź ekologicznego.
Komentuj →
21 sierpnia 2015 |
1
Interpelacja nr 33671 posła Piotra Van der Cohena została skierowana do dwóch ministrów: infrastruktury i rozwoju oraz spraw wewnętrznych. Poruszanym zagadnieniem jest tu sprawa poruszania się po drogach publicznych kolumn pojazdów uprzywilejowanych.
W imieniu MSW odpowiedział Grzegorz Karpiński, sekretarz w tym resorcie i została przedstawiona następująca informacja: Na wstępie pragnę wskazać, że zgodnie z art. 2 pkt 38 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r.Prawo o ruchu drogowym, pojazdem uprzywilejowanym jest pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi. Pojazdami uprzywilejowanym są również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego. Należy zatem uznać, że obowiązujące przepisy prawa wyraźnie regulują sposób oznakowania kolumny pojazdów uprzywilejowanych. Podkreślenia również wymaga, że zgodnie z art. 9 ww. ustawy, uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się. Należy również wskazać, że zgodnie z art. 24 ust. 11 ww. ustawy, zabrania się wyprzedzania pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym. Ponadto zabrania się wjeżdżania między jadące w kolumnie pojazdy uprzywilejowane, stosownie do art. 32 ust. 6 ww. ustawy. Warto dodać, że naruszenie wskazanych zakazów może wiązać się z odpowiedzialnością za wykroczenie przewidzianą w art. 86 oraz art. 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 r.Kodeks wykroczeń. Zgodnie bowiem z art. 86k.w., kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny. Natomiast stosownie do art. 97k.w.,w przypadku, gdy uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, wykracza przeciwko innym przepisom ustawyPrawo o ruchu drogowymlub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3 000 zł albo karze nagany. Należy ponadto zauważyć, że nakładanie wymogów dotyczących dodatkowego wyposażenia pojazdów jadących w kolumnie pojazdów uprzywilejowanych mogłoby stwarzać problemy natury praktycznej i organizacyjnej. Mając powyższe na uwadze należy zatem stwierdzić, że wskazany w wystąpieniu problem powinien być rozpatrywany w kontekście stosowania się kierowców do obecnie obowiązujących przepisów prawa - podsumował odpowiadający.
W imieniu MIR odpowiedzi udzielił Paweł Olszewski, sekretarz stanu wyjaśniając: Na wstępie, odnosząc się do kwestii podnoszonej w interpelacji, uprzejmie informuję, że w aktualnym stanie prawnym zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu określają przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W myśl przepisów art. 2 pkt 38 przywołanej wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym pojazd uprzywilejowany jest to pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi; określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego. Zgodnie z przepisami art. 9 tej ustawy uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się. Natomiast, w myśl przepisów art. 53 wyżej wymienionej ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy uczestniczy:
-w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
-w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
-w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona.
Kierujący pojazdem uprzywilejowanym ma natomiast obowiązek stosowania się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub upoważnione do jego kontroli.
W odniesieniu do postawionych w interpelacji pytania uprzejmie wskazuję, że takie brzmienie przywołanych wyżej przepisów umożliwia kierującemu pojazdem rozróżnienie przejazdu pojedynczego pojazdu uprzywilejowanego od przejazdu kolumny pojazdów uprzywilejowanych. Różnica bowiem polega na tym, że pojedynczy pojazd uprzywilejowany wysyła sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie oraz porusza się z włączonymi światłami mijania lub drogowymi, natomiast w przypadku przejazdu pojazdów jadących w kolumnie, na jej początku i na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo (poza niebieskimi światłami błyskowymi, sygnałem dźwiękowym o zmiennym tonie oraz światłami mijania lub drogowymi) sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego. Dodatkowe oznaczenie pojazdu uprzywilejowanego sygnałem czerwonym, poruszającego się na początku i końcu kolumny, pozwala kierującemu pojazdem właściwie ocenić sytuację panującą na drodze i stosownie do przepisów - art. 3 przywołanej wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym - uniknąć wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego (również naruszenia zakazu, o którym mowa art. 32 ust. 6 ustawy, tj. wjeżdżania między jadące w kolumnie pojazdy uprzywilejowane), ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.
Odpowiadając na pytania ujęte w interpelacji uprzejmie stwierdzam, że w przypadku, gdy każdy z kierujących stosuje się do przepisów wymienionej wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym pozwala to kierującemu pojazdem czuć się na drodze bezpiecznie, również w sytuacji, o której mowa w interpelacji. Wobec powyższego, pragnę poinformować Panią Marszałek, iż w moim przekonaniu obowiązujące regulacje prawne nie generują potrzeby zmiany przepisów w zakresie podnoszonym w interpelacji. Zmiana stanu rzeczy prezentowanego w interpelacji zależy przede wszystkim od właściwego zachowania kierujących pojazdami oraz działań podejmowanych przez uprawnione organy kontroli ruchu drogowego wobec niewłaściwych zachowań kierujących pojazdami na drodze.
Komentuj →
21 sierpnia 2015 |
0
Do prac w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego trafił projekt rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju w sprawie dokonywania klasyfikacji odcinków dróg ze względu na koncentrację wypadków śmiertelnych oraz ze względu na bezpieczeństwo sieci drogowej. Ma ono na celu realizację upoważnienia wynikającego z ustawy o drogach publicznych i dotyczy dróg leżących w transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T). Regulacja ma uporządkować i wprowadzić jednolite zasady umożliwiające zarządzanie bezpieczeństwem dróg krajowych znajdujących się w tej sieci. Dzięki zastosowaniu się do tych wytycznych będzie możliwe wytypowanie dróg według poziomu ryzyka indywidualnego jakie ponosi pojedynczy użytkownik (ze względu na koncentracje wypadków śmiertelnych). Kolejną klasyfikacją jest wytypowanie odcinków według poziomu ryzyka społecznego jakie ponoszą wszyscy użytkownicy (ze względu na bezpieczeństwo sieci drogowej). Kolejnymi kategoriami będą odcinki o nie akceptowanym poziomie ryzyka zagrożeń wypadkami oraz o dużej możliwości poprawy bezpieczeństwa. W wypadku tych ostatnich chodzi również o zmniejszenie kosztów ponoszonych w związku z wypadkami.
Dokonanie podziału odnoszącego się do wypadków śmiertelnych oraz bezpieczeństwa sieci drogowej wymusza podział dróg na odcinki o jednorodnych parametrach technicznych długości 2-10 km z podziałem dla konkretnej klasy drogi. Podział na takie odcinki wynika z zarządzenia Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Następnie dla każdego z wyodrębnionych odcinków zebrane zostaną dane o ruchu oraz dane o wypadkach. Zdaniem projektodawców rozporządzenie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na Polskich drogach. Projekt uzyskał już pozytywną opinię zespołu do Spraw Infrastruktury, Rozwoju Lokalnego, Polityki Regionalnej oraz Środowiska.
Komentuj →
20 sierpnia 2015 |
0

(523-52 fot. jola michasiewicz)
Poseł Piotr Krzysztof Ćwik zaadresował do ministra infrastruktury i rozwoju interpelację (nr 33715) w sprawie propozycji zmian przepisów dotyczących obowiązkowych badań technicznych pojazdów. Swoje zapytanie uzasadnia następująco: jednym z pomysłów resortu infrastruktury jest zaostrzenie w ciągu najbliższych trzech lat prawnych uregulowań związanych z obowiązkowymi badaniami technicznymi pojazdów. Planowo miałoby to przeciwdziałać nieprzestrzeganiu zasad takich badań, nadużyć przy wystawianiu pozytywnej opinii o pojeździe, ułatwić odpowiednim służbom kontrolę pojazdu pod kątem jego sprawności, oraz zwyczajnie przypominać kierowcom, iż zbliża się termin badania technicznego. Z medialnych doniesień można wysnuć jednak wnioski, iż nowelizacja prawa w tej kwestii może służyć nie tyle poprawie bezpieczeństwa drogowego, ale też stworzyć kosztem kierowców nowe, kontrowersyjne źródło dochodu do państwowej kasy. I dalej poseł stawia następujące pytania:
1.Czy nie uważa Pani Minister, że dodatkowe dokumenty świadczące o pozytywnym przejściu przeglądu technicznego, z którymi obowiązkowo będzie musiał jeździć każdy kierowca, nie będą mogły odzwierciedlać stanu aktualnego pojazdu, gdyż w praktyce w każdej chwili i tak może ulec on jakiejś usterce?
2.Czy nie obawia się Pani Minister, że rola tak zwanego “tajemniczego klienta”, w którą w ramach obowiązków podczas kontroli stacji diagnostycznych mieliby się wcielać inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego, może służyć wielu nadużyciom, czy też próbom wyeliminowania z rynku konkurencji danej stacji diagnostycznej?
3.Czy nie uważa Pani Minister, że proponowana nowelizacja prawa będzie miała na celu nie tyle poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, co zwiększenie restrykcyjności wobec posiadaczy starszych modeli samochodów, a co za tym idzie zmuszenia ich do zmiany samochodu?
Odpowiedział Paweł Olszewski, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju przedstawiając następujące stanowisko resortu:
W dniu 30 czerwca 2015 r. resort infrastruktury i rozwoju przesłał do przedstawicieli organizacji mających wiedzę i doświadczenie w obszarze dopuszczania pojazdów do ruchu drogowego, do zaopiniowania, jeszcze poza procedurą legislacyjną, wstępny projekt założeń dotyczący nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, w przedmiocie badań technicznych pojazdów.
Projekt ten uwzględnia tezy wypracowane przez grupę roboczą, w skład której wchodził m.in. Instytut Transportu Samochodowego, Transportowy Dozór Techniczny, Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego.
Przedmiotowy projekt powstał także jako konsekwencja konieczności wdrożenia do prawa polskiego nowej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UEw sprawie okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz uchylająca dyrektywę 2009/40/WE.
Zasadniczą zmianą zaproponowaną w projekcie jest zmiana systemu nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów stanowiąca jeden z postulatów ww. grupy roboczej w ramach poprawy jakości badań technicznych pojazdów. Aktualne sprawowanie nadzoru przez ponad 350 organów (starostw), przy wymaganiach, jakie stawia dyrektywa 2014/45/UE, wymaga systemowej zmiany i powierzenia nadzoru jednej organizacji działającej w skali całego kraju, jak to ma miejsce np. w Królestwie Niderlandów, spraw dotyczących zarządzania i nadzoru nad badaniami technicznymi pojazdów.
W celu stworzenia spójnego i efektywnego systemu nadzoru nad badaniami technicznymi pojazdów oraz działalnością stacji kontroli pojazdów, projekt założeń przewiduje powierzenie Dyrektorowi Transportowemu Dozorowi Technicznemu (TDT) jako jednostce podległej ministrowi właściwemu do spraw transportu kompetencji organu odpowiedzialnego za organizację i funkcjonowanie systemu badań technicznych pojazdów oraz sprawowanie nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów.
Należy zauważyć, iż dyrektywa 2014/45/UE określa minimalne zadania, jakie państwo członkowskie powinno powierzyć organowi nadzoru w zakresie sprawowania nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów, w tym możliwość monitorowania działalności stacji poprzez m.in. badanie “tajemniczego klienta". Podkreślenie wymaga jednak, iż sposób wdrożenia metod monitorowania prawidłowości przeprowadzania badań technicznych pojazdów będzie wymagał nie tylko konsultacji ze środowiskiem, ale również powiązania z regulacjami dotyczącymi swobody działalności gospodarczej, aby zapewnić skuteczny, obiektywny i rzetelny system sprawowania przez TDT nadzoru nad przedsiębiorcami prowadzącymi stacje kontroli pojazdów.
Jednocześnie odnosząc się do wskazanych przez Pana Posła “dodatkowych dokumentów świadczących o pozytywnym przejściu przeglądu technicznego” wyjaśniam, iż jako konsekwencja wdrożenia do prawa polskiego przepisów unijnych, wprowadzony został obowiązek wydawania przez stacje kontroli pojazdów zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu każdorazowo po przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu oraz bez względu na wynik takiego badania.
W konsekwencji tego, kolejnym krokiem zmian jest propozycja nałożenia w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, na kierującego pojazdem obowiązku posiadania przy sobie i okazywania na żądanie uprawnionego organu, zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, które obok dowodu rejestracyjnego (pozwolenia czasowego) będzie stanowiło dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu w Polsce. W takiej sytuacji w przypadku pojazdu zarejestrowanego, termin kolejnego okresowego badania technicznego będzie wpisywany przez diagnostę, nie jak do tej pory do dowodu rejestracyjnego, ale do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu.
Takie rozwiązanie przyczyni się do uproszczenia procedury potwierdzania ważności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu i pozwoli na wyeliminowanie w przyszłości wymiany dowodów rejestracyjnych wobec braku miejsca (rubryk) na wpisywanie tego terminu. Kwestia ta jest szczególnie podnoszona przez właścicieli zarejestrowanych pojazdów i traktowana jako uciążliwa bariera administracyjna.
Podsumowując uprzejmie informuję, iż przygotowana przez resort propozycja zmiany ustawy - Prawo o ruchu drogowym w znacznej mierze wychodzi naprzeciw postulatom przedstawicieli działających w Polsce w obszarze badań technicznych pojazdów i przemysłu motoryzacyjnego, jak również wynika z potrzeby implementacji prawa unijnego w tym zakresie.
Należy jednak zauważyć, iż projekt ten stanowi punkt wyjścia do dyskusji i wspólnego wypracowania ze środowiskiem branżowym skutecznych i merytorycznych rozwiązań, których celem ma być poprawa jakości badań technicznych pojazdów oraz wzmocnienia systemu nadzoru, a tym samym zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wypracowane ustalenia i rozwiązania będą stanowiły podstawę do rozpoczęcia planowanych w najbliższym czasie oficjalnych prac legislacyjnych nad zmianą systemu badań technicznych w Polsce.
Komentuj →
20 sierpnia 2015 |
0
(523-27)
O potrzebie wprowadzenia nowego znaku drogowego tzw. suwaka piszemy na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS od 2008 roku. Niestety nie mogliśmy poinformować o skutecznym rozwiązaniu problemu korków i w ramach kulturalnych zachowań kierowców na drogach. W Opolu odbyło się kolegium doradcze skladające się z przedstawicieli służb wojewody, które miało rozpatrzeć: rekomendację nowego znaku drogowego sygnalizującego właśnie ruch “na suwak”, kontrole prędkości czy mobilny system ostrzegania przed korkami. Wojewoda Ryszard Wilczyński zwołał posiedzenie kolegium dostrzegając pilną potrzebę poprawy bezpieczeństwa w czasie remontów na autostradzie. Podczas trwającego od początku czerwca do połowy sierpnia remontu autostrady A4, miało na niej miejsce kilka wypadków, w tym śmiertelnych (śmierc dwóch osob, ranne cztery, cztery pojazdy spłonęły). . Wypracowanie tych rekomendacji istotne jest z punktu widzenia prowadzenia prac dalej. Autostrady zawsze będą remontowane, nie tylko u nas, ale i w Polsce. Być może z naszych przypadków coś może wynikać - tłumaczył Wilczyński. Przyjęte przez kolegium rekomendacje zostaną zapisane w dokumencie i mają zostać przekazane m.in. do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju czy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Komentuj →
17 sierpnia 2015 |
0
Jedno z często zadawanych pytań dotyczy sytuacji w jakiej funkcjonariusz Inspekcji Transportu Drogowego na trzy miesiące może pozbawić kierowcę prawa jazdy? W rozdziale 3 “Zatrzymywanie praw jazdy i pozwoleń oraz cofanie i przywracanie uprawnień do kierowania pojazdami” ustawy - Prawo o ruchu drogowym, w art. 135 wkazane są sytuacje w których może być dokonane zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. A tu: uzasadnionego podejrzenia, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu, stwierdzenia zniszczenia prawa jazdy w stopniu powodującym jego nieczytelność, podejrzenia podrobienia lub przerobienia prawa jazdy, gdy upłynął termin ważności prawa jazdy, gdy wobec kierującego pojazdem wydane zostało postanowienie lub decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy, gdy wobec kierującego pojazdem orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów lub wydano decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowaniapojazdami, przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, przekroczenia przez kierującego pojazdem w okresie 1 rokuod dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy liczby 20 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego lub stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że w okresie 2 lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy popełnił on przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji lub trzy wykroczenia określone w art. 86 § 1 lub 2, art. 87 § 1, art. 92a w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 30 km/h lub art. 98 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 482, z późn. zm.), stwierdzenia braku dokumentu, o którym mowa w art. 38 pkt 3a lub 4a, lub prowadzenia pojazdu niewyposażonego w blokadę alkoholową w przypadku, o którym mowa w art. 13 ust. 5 pkt 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami; zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na: kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub przewożeniu osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym (pozwoleniu czasowym) lub wynikającą z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu niepodlegającego rejestracji; przepis nie dotyczy przewozu osób autobusem w publicznym transporcie zbiorowym w gminnych, powiatowych i wojewódzkich przewozach pasażerskich w rozumieniu ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2011 r. Nr 5, poz. 13, z późn. zm.), o ile w pojeździe przewidziane są miejsca stojące; może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Natomiast wcześniej w art. 129a ust. 1 wymieniono przypadki kontroli, i wówczas uprawnienia i obowiązki policjantów określone w art. 135 ust. 1 i art. 136 ust. 1 wobec kierujących pojazdami wykonuja też inspektorzy. W ust. 2 czytamy: w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego, inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego przysługują uprawnienia określone w art. 129 ust. 1 i 2, w tym również wobec właściciela lub posiadacza pojazdu. Czyli odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi: tak funkcjonariusz ITD. także może zatrzymac prawo jazdy.
Komentuj →
17 sierpnia 2015 |
0
Prawnicy przypominają, iż samo oświadczenie, że nie osoba chce już być tym współwłaścicielem pojazdu, czy też, że przestał nim być, nie jest wystarczające do zmiany decyzji o zarejestrowaniu pojazdu i zmianie w związku z tym dowodu rejestracyjnego, polegającej na wykreślenia skarżącego jako współwłaściciela tego pojazdu. Po pierwsze nie jest możliwe porzucenie udziału we współwłasności (porzucić można tylko rzecz), a po drugie nie jest możliwe zarejestrowanie pojazdu o nieznanym statusie prawnym, tak jak i nie jest możliwe zarejestrowanie samego udziału w pojeździe. Tu odsyłamy do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 16 lipca 2015 r. (sygn. II SA/Ke 489/15). Tam właśnie w sentencji i uzasadnieniu sąd podkreślił, że organy administracyjne nie są uprawnione do samodzielnego rozstrzygania sporów własnościowych zarówno pozytywnych jak i negatywnych, tak jak ma to miejsce w tej sprawie. Jeżeli skarżący twierdzi, że nie jest już współwłaścicielem pojazdu, powinien złożyć stosowny dokument, który tę okoliczność potwierdzi. Nie jest wystarczające samo jego oświadczenie, że już tym współwłaścicielem nie chce być, gdyż nie wie, co się dzieje z pojazdem. W sytuacji, gdy doszło do utraty pojazdu skarżący mógłby żądać jego wyrejestrowania, ale w tym celu powinien złożyć dokument potwierdzający trwałą i zupełną utratę posiadania pojazdu. Przywołany wyrok jest nieprawomocny.
Komentuj →