0554/01/2017 1 stycznia 2017 18 stycznia 2017
0554/01/2017

o rozporządzeniu, które utraciło moc, ale obowiązuje? pamiętajmy o przesuniętym terminie obowiązywania programu CEPiK 2.0; taryfikator mandatów i tzw. punkty karne nie zostały zmienione z 1.1.2017; Starosta skieruje na kurs reedukacyjny. Luka prawna zlikwidowana; żandarm z uprawnieniami policyjnymi; po pierwsze piesi – czytamy w informacji resortu; Francja: 12. punktów i zakaz poruszania się po drogach też dla obcokrajowców; o wyższych opłatach za OC i jeszcze wyższych karach za jego brak; więcej stref zakazu lub ograniczenia ruchu pojazdów; senacki projekt podatku akcyzowego dla rejestrujących auto; resort w sprawie zakazu szkolenia skierowanych na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji; resort o czasowej rejestracji pojazdów; L-INSTRUKTOR o korespondencji szefa KSD do ministra; akt oskarżenia ws. przyjmowania łapówek; Pani Minister zapowiada kolejną nowelę; rząd zaakceptował wyższe kary dla piratów drogowych; posłowie chcą ustanowienia 2017 r. rokiem troski o trzeźwość Narodu; wszystkie ulice jednokierunkowe dwukierunkowymi dla rowerzystów? O rekomendacjach KERM ws. poprawy jakości powietrza. Zachęty do kupna „elektryków”; Rozmowa z Sekretarzem; o kosztach zdarzeń drogowych; dlaczego giną piesi?; zdawalność kursantów ośrodków szkolenia z Lublina; mandat płatny także kartą; Mazowiecka Rada BRD uczyniła milowy krok; o…

Rozmowy

Rozmowa z Sekretarzem
11 stycznia 2017 | 0

Rozmowa z Sekretarzem
Dariusz M. Szczygielski, sekretarz MR BRD, dyrektor WORD Warszawa (fot. J. Michasiewicz)

Pytanie redakcji tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS”: Jeszcze raz gratulujemy wyboru na funkcję Sekretarza Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz utworzenia Sekretariatu RM BRD. Od lat wiele mówi się o konieczności centralizacji działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Centralizacji zamierzeń, ich realizacji, środków itd. Na każdym poziomie, już od poziomu krajowego, brakuje takiego jednego odpowiednio kompetentnego i odpowiednio wyposażonego ciała. Czy Mazowsze ma centrum tych działań?

Odpowiada Dariusz M. Szczygielski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, dyrektor WORD Warszawa: Pełnienie funkcji Sekretarza Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego to dla mnie nie tylko zaszczyt ale przede wszystkim misja – bardzo ważna, ze względu na jej charakter. Cieszę się, że udało się doprowadzić do finału projekt pt.: ”Stały Sekretariat MR BRD”, a jeszcze bardziej, że jego siedzibą został warszawski WORD. To projekt, którego założenia znalazły się w mazowieckim programie poprawy BRD już w 2014 roku. Tym samym deklaruję, że dołożymy wszelkich starań wraz z zespołem dedykowanemu temu zadaniu, aby działalność Sekretariatu w niedługim czasie pozwoliła na scentralizowanie obszaru BRD na Mazowszu.

Pytanie redakcji tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS”: Obradująca ostatnio Rada Mazowiecka BRD dokonała zmian regulaminu i powołała Sekretariat MR BRD. Jakie cele i zadania będą tu realizowane?

Odpowiada Dariusz M. Szczygielski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, dyrektor WORD Warszawa: Podstawowym zadaniem Sekretariatu jest planowanie i organizacja pracami Rady ale także chciałbym, żeby Sekretariat koordynował prace komisji problemowych działających jako ciało doradcze Rady. Na początek uważam, że konieczna jest analiza dotychczasowych działań. 2017 to rok szczególny, gdyż jest to przepołowienie czasu obowiązywania „Strategii poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na obszarze województwa Mazowieckiego w latach 2014 – 2020”. Zasadnym zatem wydaje się podsumowanie stopnia jej realizacji. Dookreślenie obszarów spełnionych oraz wskazanie tych, które oczekują na wdrożenie.

Pytanie redakcji tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS”: Całkowitą nowością, o której była mowa na wspomnianym posiedzeniu, są plany ścisłej współpracy na szczeblu wojewódzkim, ale też krajowym. Wymiana informacji, analiza realizacji projektów. Czyżby Sekretariat planował działać także poza regionem?

Odpowiada Dariusz M. Szczygielski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, dyrektor WORD Warszawa: Jak wskazała Najwyższa Izba Kontroli w raporcie dotyczącym BRD, potrzebne są rozwiązania systemowe. Współpraca nie tylko na płaszczyźnie poziomej ale szczególnie pionowej wydaje się zatem koniecznością. Rady Wojewódzkie powinny być takim dwukierunkowym przekaźnikiem informacji pomiędzy szczeblem centralnym a środowiskiem lokalnym. Sekretariat MR BRD ma to zadanie wypełniać.

Pytanie redakcji tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS”: A przysłowiowe „siły mierzone na zamiary”? Pytam o ludzi. Odpowiada Dariusz M. Szczygielski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, dyrektor WORD Warszawa: Jesteśmy przygotowani. WORD Warszawa zatrudnia wykwalifikowaną kadrę ekspertów BRD i pasjonatów w jednym. Nie boimy się nowych wyzwań i jednocześnie zamierzamy nadawać rytm do działań w zakresie szczebla wojewódzkiego w obszarze BRD.

Pytanie redakcji tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS”: I sprawy bliskie nam, mediom działającym w internecie. Często, mimo iż jesteśmy rejestrowani sądowo i działamy w oparciu o Prawo prasowe, odnotowujemy bezskuteczność działań w pozyskiwaniu informacji, wypowiedzi, wywiadów itd. I tu nagle dowiadujemy się, że będzie placówka zainteresowana propagowaniem wiedzy i informacji w zakresie brd, właśnie także w internecie. Także w mediach społecznościowych? Skąd takie zamiary?

Odpowiada Dariusz M. Szczygielski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, dyrektor WORD Warszawa: Jesteśmy otwarci na daleko idącą współpracę z wszystkimi mediami. Przekaz informacji oraz możliwość promowania tematów związanych z Bezpieczeństwem Ruchu Drogowego jest współczesnym, nieocenionym dobrem. Obecnie także socialmedia stały się bardzo popularne. Zależy nam na tym, żeby dotrzeć do jak największej liczby odbiorców ze swoim przekazem. Bo Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego to nasze wspólne dobro.

Tematów tak wiele, tak ważnych. Już dzisiaj prosimy o wyznaczenie terminu kolejnej rozmowy. Dziękujemy

Pytania zadała J. Michasiewicz, red. nacz. tyg. „PRAWO DROGOWE@NEWS”

Komentuj

Legislacja

Art. 112 ustawy o kierujących czeka na zmiany. Jest szansa - jak pisze resort
19 stycznia 2017 | 1

Art. 112 ustawy o kierujących czeka na zmiany. Jest szansa - jak pisze resort
(Fot. J. Michasiewicz)

Poseł Artur Soboń zaadresował do ministra infrastruktury i budownictwa interpelację w sprawie przeprowadzania kursów doszkalających dla osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi (Interpelacja nr 8588). Dotyczy ona osób, które chcą podnieść jakość swoich podstawowych praktycznych umiejętności kierowania pojazdem. Nadto chcą skorzystać z pomocy ośrodka szkolenia kierowców. Na pytanie o stanowisko resortu, o podejmowania działania, Jerzy Szmit wskazał na działający przy ministrze Zespół doradczy. - Ustalenia Zespołu będą pomocne przy podejmowaniu decyzji o ewentualnych pracach legislacyjnych w przedmiotowym zakresie.

Art. 112 ustawy o kierujących pojazdami. W rozdziale 17 pt. „Szkolenie osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym już w pierwszym przepisie ustawodawca rozstrzyga, iż szkolenie praktyczne osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym jest prowadzone w ośrodku doskonalenia techniki jazdy. Tzw. ODTJ-ty szkolą w warunkach specjalnych. Czy te ośrodki, choć ustawowo przeznaczone do prowadzenia zajęć doskonalących umiejętności prowadzenia pojazdu są zainteresowane nauka praktyczną w ruchu drogowym? One przecież nie muszą nawet posiadać pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy, wyposażonych w dodatkowy hamulec, lusterka, oznakowanie. Również uprawnienia instruktora techniki jazdy nie są tożsame z uprawnieniami instruktora techniki jazdy. W 2013 roku zmieniono zasady nadawania tych uprawnień i od tego czasu uzyskanie uprawnień instruktora techniki jazdy nie wymaga już posiadania uprawnień instruktora nauki jazdy, co znacząco zmienia obraz kompetencji tych instruktorów. Wątpliwości posła budzą także zagadnienia zainteresowania ekonomicznego szkoleń prowadzonych przez ODTJ. Niebagatelnym jest także fakt małej ich ilość, ok. 20-tu w całym kraju.

Art. 28 tej samej ustawy. W praktyce oznacza to, że osoba posiadająca prawo jazdy, która chce doszkolić swoje umiejętności nie może skorzystać ze szkolenia w ośrodku szkolenia kierowców. Te ostatnie natomiast mają prawo szkolenia wyłącznie kandydatów na kierowców. Tu poseł pisze: - „Ośrodek szkolenia kierowców (OSK) zwany powszechnie szkołą nauki jazdy prowadzi szkolenie kandydatów na kierowców na podstawie art. 28. ustawy z dnia 5 stycznie 2011r. o kierujących pojazdami. Działalność ośrodka szkolenia kierowców stanowi regulowaną działalność gospodarczą w myśl ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a oprócz jednostek wojskowych, jednostek podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz niektórych placówek oświatowych które również szkolą kandydatów na kierowców - to jedyny rodzaj podmiotu, który świadczy takie usługi powszechnie. Regulowany charakter działalności sprawia, iż prowadzenie działalności musi być realizowane ściśle wg wytycznych opisanych w odnośnych przepisach a wszelkie nieprawidłowości skutkują wykreśleniem z rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia kierowców, czyli zakazem prowadzenia tej działalności”. Podsumujmy, iż Polsce OSK jest ok. 6000. Czyli potencjalny kierowca-klient miałby ułatwiony do nich dostęp.

Jaka jest praktyka? To niestety pytanie o działania osk, który chce szkolić potencjalnego klienta, choć z formalno-prawnego punktu widzenia nie ma do tego prawa. Poseł pisze: - OSK są zmuszone do uciekania się do ukrywania faktu świadczenia tych usług, nierejestrowania tych szkoleń lub zawierania umów zawierający wręcz ekwilibrystyczne zapisy, które dalekie są od potrzeb obywateli. Osoba zakupująca usługę szkoleniową w profesjonalnym OSK jest w przekonaniu, że instruktor zapewnia jej znaczną dozę bezpieczeństwa i w razie sytuacji kolizyjnej pomoże wybrnąć z problemu a w przypadku ewentualnego zdarzenia drogowego odpowiedzialność majątkowa spoczywać będzie na instruktorze i szkole jazdy. Niestety OSK mając świadomość ograniczenia prawnego w świadczeniu tego rodzaju usług albo nie zawierają umów wcale albo ich treść nie stanowi rzetelnie o usłudze szkoleniowej a jedynie doradczej i zupełnie zdejmuje z instruktora odpowiedzialność za jakiekolwiek zdarzenia wynikłe z wydawanych przez niego poleceń i rad. Kłóci się to w oczywisty sposób z potrzebami obywatela”. I dalej czytamy: „Sam instruktor nauki jazdy, zobligowany przez przedsiębiorcę do odbycia zajęć szkoleniowych, również staje przed trudną decyzją dotyczącą użycia oznakowania „L” na dachu pojazdu. Z logicznego punktu widzenia prowadząc zajęcia z osobą o małych umiejętnościach, rozsądnym jest oznakowanie pojazdu szkoleniowego, aby uczynić zadość zasadom bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Stoi to jednak w oczywistej sprzeczności z przepisami art.55 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że tablicą „L” oznakowuje się pojazdy przeznaczone do nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu państwowego, zaś szkoleniem nauki jazdy jest szkolenie osoby nie posiadającej uprawnień. Świadczenie tego rodzaju usług przez przedsiębiorcę prowadzącego ośrodek szkolenia kierowców może być traktowane przez organ nadzoru jako prowadzenie szkolenia niezgodnie z przepisami, choć oczywiście problem o znacznie poważniejszej wadze będzie miał miejsce, gdy podczas prowadzenia szkolenia z osobą posiadającą uprawnienia dojdzie do wypadku drogowego. Wielu przedsiębiorców obawiając się konsekwencji odmawia klientom świadczenia takich usług co powoduje, że osoba zmuszona życiowymi okolicznościami do prowadzenia pojazdu wraca do uczestnictwa w ruchu drogowym samodzielnie, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa swojego i innych uczestników ruchu”.

Stanowisko resortu. Poseł składający interpelację zwrócił się do Ministra o ewentualne działania w zakresie umożliwienia praktycznego pozyskiwania podstawowych umiejętności prowadzenia pojazdów silnikowych osobom posiadającym już uprawnienia w ośrodku szkolenia kierowców - z wyłączeniem szkoleń w warunkach specjalnych? Odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu w MIiB Jerzy Szmit. Informował: - „Zarządzeniem nr 35 z dnia 4 sierpnia 2016 r. Minister Infrastruktury i Budownictwa powołał Zespół doradczy do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy. Do zadań tego Zespołu, będącego organem pomocniczym Ministra Infrastruktury i Budownictwa, należy w szczególności analiza przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2016 r. poz. 627, z późn. zm.) w zakresie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i przeprowadzenia egzaminu państwowego na prawo jazdy oraz opracowywanie propozycji rozwiązań zmierzających do podniesienia jakości szkolenia i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. W ramach prac przedmiotowego Zespołu analizie może zostać poddane również szkolenie osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami w ośrodkach szkolenia kierowców. Ustalenia ww. Zespołu będą pomocne przy podejmowaniu decyzji o ewentualnych pracach legislacyjnych w przedmiotowym zakresie”. I konkluzja: „W ramach prac przedmiotowego Zespołu analizie może zostać poddane również szkolenie osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami w ośrodkach szkolenia kierowców”. (jm)

Komentuj
Żandarmi Wojskowi pozostają na ulicach
18 stycznia 2017 | 0

Żandarmi Wojskowi pozostają na ulicach
(fot. J. Michasiewicz)

W Monitorze Polskim Dzienniku Urzędowym RP z dniem 17.1.2017 r. pod pozycją 37 opublikowano Zarządzenie nr 5 Prezesa Rady Ministrów w sprawie użycia żołnierzy Żandarmerii Wojskowej do udzielenia pomocy Policji. I tak, na podstawie art. 18a ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Zarządzono, iż w związku ze wzrostem zagrożenia o charakterze terrorystycznym na terenie Europy oraz zamachami, jakie miały miejsce w ostatnim czasie w Turcji i Niemczech, żołnierze Żandarmerii Wojskowej udzielą w dniach 17 stycznia - 27 lutego 2017 r. pomocy Policji, w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie kraju. Zarządzenie obowiązuje z dniem ogłoszenia. Przypomnijmy, iż 15 stycznia br. utracił moc akt poprzedzający, czyli Zarządzenie nr 180 z dnia 21.12.2016 r. I w ten sposób przedłużony został okres, w którym patrole ulic, kontrole drogowe na terenie całego kraju itd. będą wspierane i uzupełniane Żandarmami Wojskowymi. 

Komentuj
Rekomendacje KERM ws. poprawy jakości powietrza. Zachęty do kupna „elektryków”
18 stycznia 2017 | 0

Rekomendacje KERM ws. poprawy jakości powietrza. Zachęty do kupna „elektryków”
(fot. J. Michasiewicz)

Rada Ministrów zapoznała się z rekomendacjami Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów w sprawie działań niezbędnych do podjęcia w związku z występowaniem na znacznym obszarze kraju wysokiego stężenia zanieczyszczeń powietrza, przedłożonym przez ministra rozwoju i finansów. Wśród nich m.inn.:

pilne wprowadzenie rozporządzenia w sprawie norm jakościowych dla paliw stałych, które powinno zostać przyjęte jeszcze w I kwartale 2017 r., po wprowadzeniu zmian do ustawy o monitorowaniu i kontroli jakości paliw; wprowadzenie obowiązku dokumentowania jakości spalin przez stacje kontroli pojazdów oraz wymogu badania spalin w trakcie kontroli drogowej; wykorzystanie mechanizmów podatkowych w celu wprowadzenia zachęt dla transportu niskoemisyjnego, w tym niskiej stawki akcyzy dla samochodów hybrydowych oraz zwolnienia z podatku akcyzowego samochodów elektrycznych; zapewnienie opracowania i szerokich konsultacji społecznych programu „Czyste powietrze” oraz wzmocnienie Komitetu Sterującego ds. Krajowego Programu Ochrony Powietrza i powierzenie mu zadania czuwania nad pilnym i efektywnym wdrożeniem tych rekomendacji oraz regularne monitorowanie postępów prac Rady Ministrów.

Komentuj
Wszystkie ulice jednokierunkowe dwukierunkowymi dla rowerzystów?
18 stycznia 2017 | 0

Wszystkie ulice jednokierunkowe dwukierunkowymi dla rowerzystów?
Łukasz Puchalski, szef ZDM Warszawa (fot. J. Michasiewicz)

W Warszawie pomimo niekorzystnych dla cyklistów warunków atmosferycznych, to właśnie oni otrzymali przyjazne rozwiązania. To kolejne ulice jednokierunkowe z drugim kierunkiem właśnie dla rowerzystów. Takie rozwiązanie z powodzeniem od lat stosują miasta w Europie Zachodniej - przypomina redakcja „Wyborczej pl Warszawa”. Nadto jego zaletą jest to, iż kierowca jadący z przeciwka dobrze widzi rowerzystę. Często taka regulacja jest prosta: pod znak „zakaz wjazdu” dołączona zostaje tabliczka „Nie dotyczy rowerów”. Także na łamach tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” opisywaliśmy tę regulację zastosowaną na ul. Wiejskiej, pokazywaliśmy też bariery i nieznajomość lub wprost lekceważenie prawa przez kierowców. W stolicy miejski inżynier ruchu przy skrzyżowaniach zaleca wprowadzanie krótkich odcinków czerwonych pasów rowerowych. Wówczas choć nie jest łatwiej, jest bezpieczniej. W mieście mają powstać dłuższe szlaki rowerowe, z szansą na rowerową trasę północ-południe. Jak informował Łukasz Puchalski, szef ZDM Warszawa (fot.), w 2017 r. tzw. kontraruchu można spodziewać się nawet na kilkudziesięciu ulicach. Większość to projekty do budżetu partycypacyjnego – dodał. Internauci idą dalej - apelują, aby standardowo wszystkie ulice jednokierunkowe były dwukierunkowymi dla rowerzystów i tylko wyjątki od tej zasady miałyby być odrębnie uzasadniane i poddawane długotrwałym procedurom ustaleń. I podsumowują: wreszcie będzie normalnie. My zastanawiamy się dlaczego kierowcy tak wytrwale są przeciwni takim rozwiązaniom?

Komentuj
Kandydat na kierowcę z promilami? Co zmienić? - pyta PRAWO DROGOWE@NEWS
17 stycznia 2017 | 0

Kandydat na kierowcę z promilami? Co zmienić? - pyta PRAWO DROGOWE@NEWS
https://www.facebook.com/HigH.szkolajazdy?fref=ts

Wczoraj informowaliśmy Państwa o przygotowanym przez posłów projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem troski o trzeźwość Narodu. W niedzielę w Poznaniu w „HigH” Szkole Jazdy doszło do incydentu z udziałem nietrzeźwego kursanta. Tam jedynie czujność i dostępny alkomat pozwoliły sprawić, że ta osoba nie wsiadła za kierownicę - czytamy na facebooku szkoły. Potępiają to nieodpowiedzialne zachowanie przyszłego kierowcy, piszą o swojej dbałości, aby nie dopuścić do jazdy osoby pozostającej pod wpływem alkoholu. Piszą: posiadamy alkomaty i alkotesty. Tak, to wysoce profesjonalne działanie. W pełni popieramy apel o potępienie podobnych zachowań kandydatów na kierowców.

Na łamach tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” wielokrotnie informowaliśmy o podobnych zdarzeniach, sugerowaliśmy poszukiwanie rozwiązań, a tu wprowadzenie ułatwień dla egzaminatorów i instruktorów i ustawowe dopuszczenie używanie przez nich alkomatów. Niestety te doniesienia i apele najczęściej nie spotykają się z jakimkolwiek odzewem. Podobnie zachował się jeden z internautów komentując wydarzenie w Poznaniu: - „Bardzo nieodpowiedzialne zachowanie, ale po co o tym pisać na fb? Jak kasa nie jest najważniejsza w tej firmie to uprzejmie podziękować za współpracę, oddać nadpłatę i tyle”.

Nie, nie i jeszcze raz nie!!! Trzeba mówić, trzeba pisać, trzeba korzystać także z facebooka, który jest jednym z najpopularniejszych sposobów wypowiedzi szczególnie wśród ludzi młodych, nie można się godzić na takie zachowania tych przyszłych uczestników ruchu drogowego. Wyeliminowanie społecznego przyzwolenia na jazdę pod wpływem alkoholu nie będzie łatwe, skoro już kandydat na kierowcę potrafi wsiąść do pojazdu szkoleniowego czy egzaminacyjnego „na bani”. Jednak proponujemy:

Pierwsza propozycja. Ponawiamy propozycję ustawowego upoważnienia ośrodków szkolenia i egzaminowania do posługiwania się alkomatami czy alkotestami. I to nie tylko za zgodą kandydata na kierowcę, ale obligatoryjnie wszystkich siadających za kierownicą z „L-ką”. Też siedzących na miejscu obok kierowcy.

Druga propozycja. Przywołajmy kolejną wypowiedź z facebooka, sugerującą, aby takie osoby pozbawić możliwości ukończenia szkolenia, czy zdania egzaminu, dodajmy, np. na najbliższy rok.

Trzecia propozycja. ...

Redakcja tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” deklaruje swój udział w akcji NIE DLA ALKOHOLU ZA KIEROWCNICĄ! Ogłoszoną przez Szkołę Jazdy „HigH”. Czekamy także na Państwa wypowiedzi, które będziemy publikowali na naszych łamach, dopisujcie się ze swoimi propozycjami zmian. Pamiętajmy, iż nikt nie wie ile osób pod wpływem alkoholu jednak wyjechało na ulice miast. Zadbajmy o poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. (jm)

Komentuj
Posłowie chcą ustanowienia 2017 r. rokiem troski o trzeźwość narodu
16 stycznia 2017 | 0

Posłowie chcą ustanowienia 2017 r. rokiem troski o trzeźwość narodu

W obliczu stałego wzrostu spożycia alkoholu przez Polaków, posłowie proponują, by 2017 r. ustanowić rokiem troski o trzeźwość narodu. Projekt uchwały, w tej sprawie, pod którym podpisali się posłowie PiS, Kukiz'15 i Nowoczesnej trafił już do sejmowej komisji kultury i środków przekazu.

"Badania naukowe potwierdzają, że nadużywanie alkoholu przynosi ogromne straty ekonomiczne dla budżetu państwa, wielokrotnie przekraczające doraźne zyski. Co jednak ważniejsze, ofiarami nadużywania alkoholu i choroby alkoholowej są nie tylko osoby chore, ale całe rodziny, w których najbardziej cierpią najmłodsi" - podkreślono w projekcie uchwały, pod którą podpisali się posłowie z PiS, Kukiz'15 oraz Nowoczesnej.

Jak zaznaczono w projekcie regułą jest, że alkoholizm jednego z członków rodziny staje się epicentrum całego rodzinnego życia. "Jej członkowie skupiając się na pomocy osobie uzależnionej, na przeciwdziałaniu negatywnym skutkom jej picia, zaniedbują pozostałe obowiązki, w tym przede wszystkim rodzicielskie" - czytamy.

Autorzy projektu zwracają uwagę, że systematycznie rośnie spożycie w grupie młodych kobiet, również przyszłych matek. "Trzeźwość to sposób myślenia, który pozwala zachowywać i rozwijać swoją wolność. Być trzeźwym, to znaczy być wolnym. Trzeźwość od alkoholu jest dobrem, które służy człowiekowi w jego życiowej samorealizacji" - głosi projekt uchwały.

Komentuj
Wszyscy oddychamy tym powietrzem. Nowa akcyza samochodowa?
16 stycznia 2017 | 1

Wszyscy oddychamy tym powietrzem. Nowa akcyza samochodowa?
Mateusz Morawiecki, wypowiedź publikowana na łamach RFM 24 (7.11.2016)

Przez lata pomijaliśmy problem zanieczyszczanego powietrza. Dzisiaj już jest to sprawa narodowa. W rozmowie z RMF FM Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów, mówił o nowej akcyzie samochodowej, która ma zniechęcać do zakupu za granicą aut, które emitują dużo zanieczyszczeń. "Wstrzeliliśmy się bardzo dobrze naszą inicjatywą zmiany stawek akcyzowych. One mają w inny sposób obciążać samochody, które spalają paliwo w sposób najbardziej szkodliwy dla środowiska" – tłumaczył Mateusz Morawiecki. Na wysokość akcyzy maja wpływać przede wszystkim: pojemność silnika, kwestia wieku samochodu. - Postaramy się ująć również normy spalania w ramach tego programu - dodał. I cytat z wypowiedzi z listopada 2016 r.: - „W przypadku małolitrażowych aut nie starszych niż 10-letnie akcyza nie wzrośnie, a nawet spadnie - poinformował podczas konferencji prasowej wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Odpowiadając na pytania dziennikarzy wyjaśnił, że nad zmianami akcyzy na auta pracują senatorowie”. Rząd szczegóły programu antysmogowego ma przedstawić na najbliższym posiedzeniu. 

Komentuj
Minister z troską o poszanowanie prawa
13 stycznia 2017 | 0

Minister z troską o poszanowanie prawa
Fragment pisma Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z dn. 30.12.2016 r.

Z upoważnienia Ministra Infrastruktury i Budownictwa, podsekretarz stanu w resorcie Jerzy Szmit skierował do Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza zapytanie w sprawie zarzutów i wątpliwości dotyczących możliwości przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy w Barlinku, ewentualnej filii WORD w Szczecinie. Minister pyta czy „wskazując Barlinek jako miejscowość, w której można przeprowadzać egzaminy państwowe na prawo jazdy między innymi w zakresie prawa jazdy kategorii B dokonano szczegółowej analizy możliwości wykonania wszystkich obowiązkowych zadań egzaminacyjnych”? I podsumowuje: „(…) w ocenie resortu, wybierając miasto, w którym będą realizowane egzaminy państwowe na prawo jazdy, sejmik województwa i marszałek województwa powinni mieć pewność, że na terenie tego miasta istnieje infrastruktura dająca możliwość wykonania wszystkich obowiązkowych zadań egzaminacyjnych wchodzących w skład egzaminu państwowego na prawo jazdy danej kategorii lub na pozwolenie. W przeciwnym wypadku brak odpowiedniej infrastruktury uniemożliwiłby przeprowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy zgodnie z prawem”.

Cieszy nas troska o poszanowanie prawa, cieszy nas szybka reakcja resortu w tej pozornie regionalnej sprawie. Nadal pozostaje ważne pytanie, czy otrzymane w takim lub podobnym ośrodku, prawo jazdy byłoby ważne? I co najważniejsze czy taki kierowca byłby bezpiecznym dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego? Nadal będziemy śledzili i informowali Państwa o dalszych wypowiedziach, działaniach, czy decyzjach w tej sprawie. Traktujemy ją jako przykładową, albowiem podobnych do Barlinka ambitnych miejscowości jest wiele. Pamiętajmy, że to my wszyscy powinniśmy dbać o bezpieczne drogi. Czy na polskich drogach musi tak niebezpiecznie? Czy statystyki muszą jeszcze pogarszać się? (jm)

Komentuj
Resort w sprawie zakazu szkolenia skierowanych na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji
10 stycznia 2017 | 0

Resort w sprawie zakazu szkolenia skierowanych na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji
Jerzy Szmit, podsekretarz stany w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa (fot. J. Michasiewicz)

W sprawie zasad stosowania przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, w przypadku przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, poseł Jan Łopata złożył interpelację (nr 7969) adresując ją do ministra infrastruktury i budownictwa.

Obowiązujący stan prawny. Wątpliwość dotyczy art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który brzmi:Policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w razie przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego” oraz art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ww. ustawy: „Kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem, skierowana decyzją starosty na wniosek komendanta wojewódzkiego Policji, w razie przekroczenia 24 punktów otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1”. I dalej: art. 7 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz innych ustaw stanowi, że: „Do dnia 31 grudnia 2016 r. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy wymienionej w art. 4”, a co za tym idzie w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów przez kierującego pojazdem jest wydawana przez właściwego starostę decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy. Zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 488): „Komendant wojewódzki Policji właściwy ze względu na miejsce zamieszkania kierowcy wpisanego do ewidencji występuje do organu właściwego w sprawach wydawania prawa jazdy z wnioskiem o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy w zakresie wszystkich posiadanych przez niego kategorii praw jazdy w razie przekroczenia przez niego 24 punktów otrzymanych za naruszenia”. Czyli kierowca po przekroczeniu liczby 24 tzw. punktów karnych zostaje skierowany na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. To odbywa się na podstawie art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami i obejmuje wszystkie posiadane przez kierującego kategorie prawa jazdy. Poseł wskazuje: zgodnie z art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy o kierujących pojazdami: Nie może być szkolona osoba w stosunku do której wydano decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy - w okresie i zakresie obowiązywania tej decyzji”. A w przypadku negatywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje, odbytego na podstawie art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami, właściwy starosta wydaję decyzję o cofnięciu uprawnień, zgodnie z art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. c lub d ww. ustawy.

Poseł pyta i apeluje. Po pierwsze o możliwość odbycia szkolenia uzupełniającego w osk przez kierowców, którzy przekroczyli 24. punkty i zatrzymano im prawo jazdy kierując na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. I po drugie: czy wprzypadku negatywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje (co skutkuje wydaniem przez właściwego starostę decyzji o cofnięciu uprawnień) może odbyć szkolenie uzupełniające w ośrodku szkolenia kierowców? Swoją interpelację poseł opatrzył apelem o rozważenie możliwości zmiany przepisów, tak aby umożliwiały one odbycie szkolenia uzupełniającego w osk kierowcom w obu powyżej przywołanych przypadkach.

Poseł podsumowuje: uzupełniając treść ww. pytań wskazuję, iż osoby posiadającej kilka kategorii prawa jazdy w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów są zobowiązana do zdania egzaminu sprawdzającego kwalifikacje na wszystkie posiadane kategorie (analogiczna sytuacja w przypadku cofnięcia uprawnień w przypadku negatywnego wyniku egzaminu sprawdzającego kwalifikacje). Wydaje się, iż brak jest racjonalnych argumentów, które przemawiałyby za brakiem możliwości odbycia szkolenia uzupełniającego. Zdarzają się sytuację, iż osoby posiadające uprawnienia do kierowania np. autobusem lub samochodem ciężarowym przez dłuższy czas nie pracują zawodowo jako kierowcy, a co za tym idzie kierują wyłącznie pojazdem kategorii B. W przypadku skierowania na egzamin sprawdzający kwalifikacje widzą konieczność odbycia szkolenia uzupełniające, której to możliwości są pozbawiane. Jednocześnie wskazać należy, iż przedstawiony powyżej stan prawny ma zostać zachowany do dnia 3 czerwca 2018 r. zgodnie z rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 997).

Resort odpowiada. Odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu w MIiB Jerzy Szmit, wskazując przede wszystkim: Punkty za wykroczenia w ruchu drogowym przyznawane są osobom kierującym pojazdami bez względu na kategorie prawa jazdy i bez względu na pojazdy jakimi te osoby się poruszają. Z punktu widzenia popełnianych wykroczeń w ruchu drogowym nie ma znaczenia czy na czerwonym świetle przejedzie motocyklista czy kierowca ciężarówki. Przekroczenie liczby 24 punktów za wykroczenia w ruchu drogowym poddaje w wątpliwość całość wiedzy i umiejętności kierowcy, a nie tylko wiedzy w zakresie jednej z kategorii prawa jazdy. Egzamin państwowy na prawo jazdy składa się zarówno ze sprawdzenia wiedzy podstawowej jak i wiedzy specjalistycznej w zakresie poszczególnych kategorii prawa jazdy. Mając więc wątpliwość co do wiedzy i umiejętności kierowcy (przekroczona liczba punktów za wykroczenia w ruchu drogowym) sprawdzeniu należy poddać całość wymaganej od danego kierowcy wiedzy i umiejętności. Należałoby przypuszczać, że osoba posiadająca więcej kategorii prawa jazdy, a w szczególności wykonująca zawód kierowcy powinna przykładać dużą wagę do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Dlatego też mając do czynienia z kierowcą zawodowym notorycznie łamiącym przepisy ruchu drogowego należy dokonać sprawdzenia jego wiedzy i umiejętności w zakresie wszystkich posiadanych kategorii prawa jazdy. W przeciwnym przypadku mogłoby to prowadzić np. do sytuacji, w której kierowca autobusu regularnie wożącego 50 osób i nagminnie łamiący przepisy ruchu drogowego tym autobusem narażając życie pasażerów, ostatecznie zostałby zatrzymany w samochodzie osobowym i zdawałby egzamin wyłącznie w zakresie kierowania samochodem osobowym. Nie zostałaby sprawdzona wtedy jego wiedza specjalistyczna w zakresie kierowania autobusem odpowiadająca między innymi za bezpieczeństwo pasażerów (np. dozwolona prędkość, czas pracy itp.), a do ruchu drogowego wracałby kierowca nadal stanowiący zagrożenie dla jego uczestników.

Odnosząc się do pytania dotyczącego zakazu szkolenia kierowców, którym zatrzymano prawo jazdy uprzejmie informuję, że celem tego przepisu jest uniemożliwienie szkolenia się osobom, które nie posiadają np. ważnych badań lekarskich. Faktycznie obecna konstrukcja tego przepisu powoduje wątpliwości interpretacyjne zmierzające w kierunku zakazu szkolenia się np. osób skierowanych na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. Mając to na względzie uprzejmie informuję, że w mojej ocenie przepis ten wymaga głębszej analizy i wypracowania jego właściwego brzmienia tak aby cel jego stosowania był jasno sprecyzowany - wyjaśnia odpowiadający.

Wskazany problem zostanie przekazany zespołowi doradczemu powołanemu w resorcie w celu analizy i wypracowania odpowiednich zmian - podsumowuje Jerzy Szmit.

Komentuj
Rząd zaakceptował wyższe kary dla piratów drogowych
10 stycznia 2017 | 0

Rząd zaakceptował wyższe kary dla piratów drogowych

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: Projekt nowelizacji ustawy przewiduje zaostrzenie kar dla piratów drogowych powodujących pod wpływem alkoholu lub narkotyków najgroźniejsze wypadki komunikacyjne, kończące się śmiercią lub ciężkim uszkodzeniem ciała. Kary wobec takich kierowców mają być surowsze i orzekane bez zawieszenia. Proponowane rozwiązania powinny przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach i spadku liczby wypadków. Najważniejsze zmiany:

* Kierowca, który w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego spowodował wypadek, którego skutkiem była śmierć lub ciężkie uszkodzenie ciała, trafi do więzienia na minimum 2 lata. Obecnie jest to co najmniej 9 miesięcy. Kara pozbawienia wolności orzekana będzie bez zawieszenia. W 2015 r. na 112 wyroków skazujących w odniesieniu do tej kategorii sprawców 26 wymierzono w zawieszeniu, w 2014 r. było 38 zawieszeń na 151 wyroków, a w 2013 r. – 93 na 252 wyroki. 

* Ucieczka przed pościgiem Policji (rozumiana jako działanie świadome) będzie uznana za przestępstwo. Grozić za to będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie czyn taki jest wykroczeniem, za które grozi jedynie grzywna i do 30 dni aresztu.  Ponadto kierowcy, który podjął ucieczkę przed pościgiem Policji, sąd będzie musiał orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W 2015 r. liczba drogowych ucieczek przed Policją wyniosła 2625, a w 2014 r. – 2692.

* Kierowca, który będzie prowadził pojazd pomimo obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego przez sąd, trafi do więzienia na okres od 3 miesięcy do 5 lat. Obecnie grozi za to kara pozbawienia wolności do 3 lat.

* Kierowca, który prowadził pojazd pomimo wydania wobec niego decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami, otrzyma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Aktualnie zakaz taki stosowany jest bardzo rzadko. W 2015 r. spośród prawie 1400 osób skazanych za jazdę bez uprawnień, odebranych administracyjnie, zaledwie wobec 4 orzeczono sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

* Wykroczenia będą przedawniać się po 3 latach od chwili popełnienia czynu, a nie jak obecnie po 2. Wydłużenie okresu jest konieczne ze względu na zbyt dużo spraw, które się przedawniają. W 2015 r. przedawniło się 1039 spraw dotyczących  wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji.

* Sądy wydające wyroki w sprawach o przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym będą musiały być informowane o wszystkich przestępstwach i wykroczeniach kierowców znajdujących się w centralnej ewidencji kierowców oraz w ewidencji kierowców naruszających przepisy drogowe, prowadzonej przez Policję.

Zaproponowano, aby nowelizacja ustawy weszła w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem jednego przepisu, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.

Komentuj
Więcej stref zakazu lub ograniczenia ruchu pojazdów
2 stycznia 2017 | 0

Więcej stref zakazu lub ograniczenia ruchu pojazdów
Fot. J. Michasiewicz

Grupa posłów wniosła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowego. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł Marek Sowa. Projekt aktu dotyczy stworzenia możliwości ustanowienia przez radę miasta o liczbie mieszkańców powyżej 200 tys. strefy ograniczonej lub zakazanej emisji spalin powstałych z ruchu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi poprzez wprowadzenie ograniczeń lub zakazów wjazdu do danej strefy dla pojazdów niespełniających ustalonych norm emisji Euro.

Zmiany w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. W art. 129b - Dział. V. Kontrola ruchu drogowego i tu rozdział regulujący uprawnienia Policji i innych organów - proponowane jest wprowadzenie zmiany w ust. 2 w pkt 2 poprzez dodanie lit. d brzmieniu: „d) ograniczeniu lub zakazie ruchu w strefie ograniczonego lub zakazanego ruchu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi, określonych w uchwale rady miasta. I druga propozycja dodana punktu w brzmieniu: „2a) sprawdzenia wykonania obowiązku oznakowania pojazdu odpowiednio do spełnianych norm w zakresie emisji substancji zawartych w spalinach, o którym mowa w art. 96 b ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska;”.

Obecny stan prawny. Dotychczas nie ma w Polsce regulacji, które wprowadzają ograniczenia w zakresie transportu z uwagi na złą jakość powietrza, albo pozwalałyby odpowiednim organom na wprowadzanie takich ograniczeń. Natomiast emisja ze środków transportu ma duży wpływ na jakość powietrza, zwłaszcza w miastach o dużej liczbie mieszkańców. Intensywny ruch pojazdów oraz nieodpowiednia jego organizacja skutkuje tworzeniem się zatorów drogowych, wymuszonym częstym zatrzymywaniem i startem, co wpływa na zwiększoną emisję zanieczyszczeń.

Cel zmian. Proponowane zmiany mają stworzyć możliwość ustanowienia strefy ograniczonej lub zakazanej emisji spalin powstałych z ruchu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi poprzez wprowadzanie ograniczeń lub zakazów wjazdu do danej strefy dla pojazdów niespełniających ustalonych norm emisji Euro. Kompetencję do ustanowienia takiej strefy powinna mieć rada miasta o liczbie mieszkańców powyżej 200 tysięcy. Tym samym możliwość wprowadzania stref będzie obecnie ograniczona do 16 największych miast w Polsce (Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin, Katowice, Białystok, Gdynia, Częstochowa, Radom, Sosnowiec, Toruń). Proponowana nowelizacja zakłada, że możliwość jej wykonania nie będzie uzależniona od stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnych poziomów zanieczyszczeń w powietrzu, gdyż jak pokazują doświadczenia wprowadzenie takich ograniczeń, poza zmniejszeniem emisji z silników samochodów, powoduje również m.in. zmniejszenie liczby wypadków czy zmniejszenie strat czasu powodowanych zatłoczeniem. Uchwała rady gminy wydana na podstawie tego przepisu będzie musiała obligatoryjnie zawierać wyszczególnione w nim składniki, precyzujące zasięg terytorialny strefy, obowiązujące w niej ograniczenia, zakazy i nakazy ustanowione w związku z wymogami w zakresie emisji zanieczyszczeń ze spalin. Wyznaczony obszar objęty strefą powinien uwzględniać konieczność zapewnienia ruchu tranzytowego W uchwale możliwe będzie także wprowadzenie wyłączeń od wynikających z niej zakazów lub nakazów. Wyłączenia te mogą dotyczyć między innymi pojazdów należących do mieszkańców strefy, a także pojazdów uprzywilejowanych, pojazdów komunikacji publicznej, taksówek, pojazdów osób niepełnosprawnych, pojazdów historycznych lub zabytkowych – czytamy w uzasadnieniu aktu.

Projekt został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego oraz Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu. (jm)

Komentuj
Taryfikator mandatów i tzw. punkty karne nie zostały zmienione z 1.1.2017
1 stycznia 2017 | 0

Taryfikator mandatów i tzw. punkty karne nie zostały zmienione z 1.1.2017
(Fot. J. Michasiewicz)

Komunikat Komendy Głównej Policji: Odnosząc się do przekazów medialnych dotyczących zmian w przepisach ruchu drogowego od 1 stycznia 2017 r., pragniemy poinformować, że istotną zmianą, jaka weszła w życie z tą datą, jest znowelizowany tryb przekazywania staroście informacji o ujawnionym naruszeniu polegającym na przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.

Zgodnie z nowymi zasadami, fakt zatrzymania przez policjanta prawa jazdy, w związku z popełnionym wykroczeniem, pozostanie bez wpływu na możliwość późniejszego zatrzymania tego dokumentu na okres 3 miesięcy, a do wydania przez starostę decyzji w tym zakresie, wystarczająca będzie informacja o ujawnieniu takiego wykroczenia.

Jednocześnie informujemy, że nie uległy zmianie przepisy załącznika (tzw. taryfikatora) do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r.w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 1624, z późn. zm.). Bez zmian pozostały także przepisy załącznika nr 1 (wykaz naruszeń wraz z liczbą odpowiadających im punktów) do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r.w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. poz. 488).

Komentuj
Czy rozporządzenie, które utraciło moc może obowiązywać?
1 stycznia 2017 | 0

Czy rozporządzenie, które utraciło moc może obowiązywać?
-

Z dniem 1 stycznia 2017 r. wiele aktów musiało być znowelizowanych, m.inn. wobec ekspresowej ustawy przesuwającej termin wdrożenia CEPiK 2.0. Ich liczba to dziesiątki, konsultowane i opublikowane w Dzienniku Ustaw. Czyli wszystko zgodnie z prawem. Czy tak? Otóż okazuje się, iż prawdopodobnie o jednym jednak zapomniano. Z dniem 1 stycznia 2017 r. utraciło moc rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie kontroli ośrodków szkolenia kierowców (2013.84). To rozporządzenie wykonawcze zostało wydane na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami, a ta uległa zmianom, które obwarowano terminami.

Tekst pierwotny delegacji ustawowej. Pierwotne brzmienie tej delegacji ustawowej oraz zakres, warunki i tryb przeprowadzania kontroli (2015.155) określono w przywołanym art. 48: „Art. 48. 1. Minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych określi, w drodze rozporządzenia: 1) szczegółowy zakres, warunki i tryb przeprowadzania kontroli, o której mowa w art. 44, oraz wzory stosowanych przy tym dokumentów; 2) warunki i tryb przekazywania staroście przez administratora centralnej ewidencji kierowców informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez osoby szkolone w ośrodku szkolenia kierowców w okresie 2 lat od dnia uzyskania przez nie prawa jazdy określonej kategorii. 2. W rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 1, uwzględnia się odpowiednio: 1) potrzebę ujednolicenia w skali kraju zakresu, warunków i trybu przeprowadzanej kontroli oraz zapewnienia jej efektywności; 2) potrzebę ujednolicenia w skali kraju systemu przekazywania informacji.”.

Zmiana brzmienia delegacji ustawowej: Nowelizację przepisu wprowadziła ustawa z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (2015.2281 art. 29). Zmiany weszły w życie z dniem 1 stycznia 2016 r. i brzmią następująco: „Art. 48. Minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowy zakres, warunki i tryb przeprowadzania kontroli, o której mowa w art. 44, oraz wzory stosowanych przy tym dokumentów, uwzględniając potrzebę ujednolicenia w skali kraju zakresu, warunków i trybu przeprowadzanej kontroli oraz zapewnienia jej efektywności.”

I tu zaczyna się problem. W przepisach końcowych ustawy nowelizującej pomieszczono także następujący przepis - cytujemy: „Art. 40. (…) 2. Dotychczasowe przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 48, art. 74, art. 124 ust. 10 oraz art. 136 ust. 5 ustawy, o której mowa w art. 29, zachowują moc do dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 48, art. 48a, art. 74, art. 74a, art. 124 ust. 10 i 12 oraz art. 136 ust. 5 ustawy, o której mowa w art. 29, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, jednak nie dłużej niż przez okres 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.” Rok minął właśnie 1 stycznia 2017 r. Oczywiście rozporządzenie można było wydać wcześniej, ale nie wydano go do dnia dzisiejszego!

Pytania. Ustawa obowiązuje nadal, więc kontrole mogą być prowadzone. Tylko jak one powinny być prowadzone? Jakie dokumenty używane podczas nich? Na jakim druku ośrodki mają przekazywać „Informacje o terminie, czasie i miejscu prowadzenia zajęć wraz z listą uczestników kursu”? I na jaki akt wykonawczy zgodnie z prawem powinni powoływać się kontrolujący? Jakie przywołują  w dokumentach pokontrolnych? My zapytamy: - Czy rozporządzenie, które utraciło moc może obowiązywać? (jm)

Komentuj
Pamiętajmy o przesuniętym terminie obowiązywania CEPiK 2.0
1 stycznia 2017 | 0

Pamiętajmy o przesuniętym terminie obowiązywania CEPiK 2.0

Jak doniosła „Rzeczpospolita”: „Na bieżąco będzie można sprawdzić, jakie wykroczenia na drodze popełniają kierowcy na danym terenie. Marszałkowie województw sprawują nadzór nad egzaminami na prawo jazdy. Dzięki obowiązującemu od 1 stycznia rozporządzeniu ministra infrastruktury teraz szybko dowiedzą się z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, jak wyszkoleni na ich terenie kierowcy radzą sobie na drodze. O jakie dane chodzi? O liczbę kierowców, którzy zdali egzamin w danym ośrodku ruchu drogowego, oraz popełnionych przez nich naruszeń. Informacja sporządzana są za okresy miesięczne, kwartalne, półroczne i roczne (podstawa prawna: Rozporządzenie z 9 sierpnia 2016 r.” (2016.1275). Tyle informacja, tyle cytat. Jednak musimy dokonać do nich sprostowania. Otóż tak, rozporządzenie zacznie obowiązywać, ale dopiero z dniem 4 czerwca 2018 r. Termin obowiązywania z 1.1.2017 zmieniony został nowelą z dnia 21 grudnia 2016 r. (2016.2247). Pamiętajmy, iż ustawa zmieniająca termin uruchomienia CEPiK 2.0. spowodowała konieczność znowelizowania bardzo wielu rozporządzeń wykonawczych i to zostało dokonane. (jm)

Komentuj
Starosta skieruje na kurs reedukacyjny. Luka prawna zlikwidowana
1 stycznia 2017 | 1

Starosta skieruje na kurs reedukacyjny. Luka prawna zlikwidowana
(552-42)

Z dniem 1 stycznia 2017 r. w życie wejdzie przepis noweli ustawy o kierujących opublikowanej w Dzienniku Ustaw pod pozycją nr 2001. Podstawowa regulacja oczywiście dotyczyła zmiany terminu obowiązywania przepisów wprowadzających CEPiK 2.0 – przesunięcie terminu na dzień 4 czerwca 2018 r. Zlikwidowano przy okazji jedną z luk prawnych. I tak odpis wyroku sądu skazującego kierowcę za jazdę po pijanemu lub pod wpływem środków odurzających stanowił będzie podstawę do skierowania na kurs reedukacyjny. Według obowiązujących przepisów starosta powinien wysłać kierowcę na kurs reedukacyjny na podstawie informacji uzyskanych z Centralnej Ewidencji Kierowców. Jednak CEK nie gromadzi takich danych – zacznie je zbierać dopiero po 4 czerwca 2018 r. Wprowadzono zatem przepis, który daje staroście podstawę do wysyłania na takie kursy. I tą podstawą jest właśnie odpis wyroku sądu.

Art. 3. (...) 2. Do dnia 3 czerwca 2018 r. starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy lub osoby kierującej tramwajem na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, o którym mowa w art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.2)). Kierowca lub osoba kierująca tramwajem skierowani na egzamin państwowy przystępują do kontrolnego sprawdzenia kwalifikacji w trybie art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 1.”.

Ustawa z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (2016.2001) – fragment. Obowiązuje z dniem 1 stycznia 2017 r.

Komentuj
Pani Minister zapowiada kolejną nowelę
8 stycznia 2017 | 0

Pani Minister zapowiada kolejną nowelę
Anna Streżyńska, Minister Cyfryzacji

Minister Cyfryzacji, Anna Streżyńska, w rozmowie z dziennikarzem TVN 24 BIS zapowiedziała, iż od 1 kwietnia kierowcy będą mogli sprawdzić przez internet liczbę punktów przypisanych im za popełnienie naruszeń przepisów ruchu drogowego. Ma być to kolejna e-usługa uruchamiana w ramach zwiększania funkcjonalności systemu CEPiK. Powiedzmy wprost, projektu CEPiK 2.0, który na wniosek tego samego resortu został przesunięty na 4 czerwca 2018 r.

Informacja o liczbie punktów ma być udostępniana po uwierzytelnieniu się za pomocą profilu zaufanego ePUAP. Uruchomienie nowej usługi wymaga nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przewidujący opisane rozwiązania projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw został skierowany do zaopiniowania przez Zespoły: ds. Infrastruktury, Rozwoju Lokalnego, Polityki Regionalnej oraz Środowiska i ds. Społeczeństwa Informacyjnego.

Komentuj
Resort o czasowej rejestracji pojazdów
4 stycznia 2017 | 0

Resort o czasowej rejestracji pojazdów
(fot. J. Michasiewicz)

MINISTERSTWO INFRASTRUKTURY I BUDOWNICTWA: 4 stycznia 2017 r. minister infrastruktury i budownictwa skierował do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów projekt zmian do ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, którego celem jest uproszczenie działalności podmiotów zajmujących się produkcją, dystrybucją i badaniem pojazdów poprzez wprowadzenie do prawa krajowego nowej formy czasowej rejestracji pojazdów, zwanej profesjonalną rejestracją pojazdów.

Wdrożenie tej formy czasowego użytkowania pojazdów w ruchu drogowym umożliwi podmiotom uprawnionym wykonywanie jazd testowych, bez potrzeby rejestracji odrębnie każdego testowanego pojazdu w urzędzie.

Projekt jest realizacją postulatów branży motoryzacyjnej i jednostek badawczych. Przedstawiony pakiet wymagań dla profesjonalnej rejestracji pojazdów powinien stanowić skuteczne narzędzie prawne, które zmniejszy obciążenia administracyjne dla ww. podmiotów, jak również dla organów rejestrujących, a jednocześnie będzie służyć legalnemu użytkowaniu pojazdów w ruchu drogowym z tą formą rejestracji i ponoszeniu odpowiedzialności przez uprawnione podmioty za  testowane pojazdy.

W projekcie zaproponowano kompleksowe rozwiązania dla tej nowej formy rejestracji, począwszy od złożenia wniosku o wydanie decyzji o profesjonalnej rejestracji poprzez obowiązki wynikające z uprawnień dla podmiotów z nich korzystających, działania organu rejestrującego (starosty), gromadzenie określonego zakresu danych i informacji w centralnej ewidencji pojazdów, określenie zasad ubezpieczenia obowiązkowego OC pojazdów do jazd testowych, działań zabronionych i sankcji oraz działań organów kontroli ruchu drogowego.

Projekt ustawy odzwierciedla wcześniej opracowane przez MIB założenia dla profesjonalnej rejestracji pojazdów, które były szczegółowo konsultowane z partnerami społecznymi z branży motoryzacyjnej. Projekt po uzgodnieniach międzyresortowych został pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Komentuj
Senacki projekt podatku akcyzowego dla rejestrujących auto
3 stycznia 2017 | 1

Senacki projekt podatku akcyzowego dla rejestrujących auto
W Polsce zarejestrowanych jest 80% pojazdów wieku do 10 lat (fot. J. Michasiewicz)

Kancelaria Sejmu odnotowała wniesienie projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym i ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Jest to projekt senacki, wnioskodawców reprezentuje senator Grzegorz Peczkis. Dotyczy on objęcia podatkiem akcyzowym wszystkich pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie nieprzekraczającej 3,5 t, z wyłączeniem samochodów napędzanych wyłącznie silnikami elektrycznymi.

Proponowane zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym – W rozdziale „Warunki dopuszczenia pojazdów do ruchu” w art. 72 określającym warunki rejestracji pojazdu ust. 1 pkt 6a w nowym brzmieniu: Rejestracji dokonuje się na podstawie (…) „6a) dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju albo dokumentu potwierdzającego brak obowiązku zapłaty akcyzy na terytorium kraju albo zaświadczenia stwierdzającego zwolnienie od akcyzy, w rozumieniu przepisów o podatku akcyzowym, jeżeli samochód został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej i jest rejestrowany po raz pierwszy;”. Nowe brzmienie proponowane jest także dla kolejnego ustępu: „1b. W przypadku nabycia samochodu od wyspecjalizowanego salonu sprzedaży w rozumieniu przepisów o podatku akcyzowym, dokument potwierdzający zapłatę akcyzy na terytorium kraju może być zastąpiony oświadczeniem wyspecjalizowanego salonu sprzedaży, że posiada oryginał lub kopię dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju od tego samochodu.”.

Uzasadniając senatorowie zwracają uwagę, iż aktualnie obowiązujące ukształtowanie akcyzy wpływa także na strukturę posiadanych samochodów. I przywołują dane ACEA (European Automobile Manufacturers Association) ponad 80% samochodów zarejestrowanych w Polsce ma więcej niż 10 lat i jest to największy udział takiej kategorii pojazdów w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Znaczny udział samochodów starszych niż 10 letnie wpływa także na ich niekorzystny wpływ na środowisko naturalne oraz bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Celem ustawy jest, przy zachowaniu obecnych przychodów budżetowych z podatku akcyzowego na samochody, próba wyeliminowania zjawisk degradacji środowiska naturalnego oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego i takie ukształtowanie zachowań obywateli, aby nabywali samochody, w miarę możliwości nowsze, bezpieczniejsze, lepiej wyposażone oraz bardziej ekologiczne. Ponadto celem ustawy jest wyeliminowanie zjawiska rejestrowania bardzo drogich samochodów poza granicami Polski. W tym celu proponuje się: wyeliminowanie z definicji samochodów pojęć niejednoznacznych i objęcie podatkiem wszystkich pojazdów do 3,5 tony, wyłączenie z definicji samochodów elektrycznych oraz zwolnienie z podatku motocykli, samochodów zabytkowych oraz autobusów, oderwanie stawek akcyzy od wartości pojazdu i uzależnienie jej od pojemności silnika i europejskiej normy poziomu emisji spalin, przy jednoczesnym uwzględnieniu deprecjacji samochodów ze względu na ich wiek lub ponadnormatywnej deprecjacji w przypadku nadmiernego zużycia nabywanego samochodu, 4) wyeliminowanie obowiązującego dziś skokowego wzrostu obciążenia podatkowego, skłaniającego do manipulacji wartością (w przypadku samochodów używanych) lub do rejestracji za granicą (w przypadku samochodów nowych).

Projekt został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego oraz Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu. (jm)

Komentuj
Uwaga, czy ewidencjonujecie godziny pracy?
2 stycznia 2017 | 0

Uwaga, czy ewidencjonujecie godziny pracy?
-

Z dniem 1 stycznia 2017 r. obowiązuje minimalna stawka godzinowa dla umów zlecenia oraz dla samozatrudnionych. Wiele na ten temat zostało już napisane, równie wiele też jeszcze zostanie napisane. My chcielibyśmy zwrócić naszym Czytelnikom uwagę na określony w tej samej ustawie nowy obowiązek, czyli obowiązek ewidencjonowania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług. Zobowiązanie dotyczy zleceniodawców. Ogólnie rozwiązuje kwestię sposobu potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług. W pozostałym zakresie pozostawiono stronom swobodę. Ten właśnie sposób strony wykonania zlecenia mogą ustalić w umowie. W przypadku, gdy tego nie zrobią, osoba przyjmująca zlecenie lub świadcząca usługi będzie obowiązana do przedkładania w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej informacji o liczbie godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług w terminie poprzedzającym termin wypłaty wynagrodzenia. Taka dokumentacja będzie musiała być przechowywane przez okres 3 lat od dnia, w którym wynagrodzenie stało się wymagalne. Konieczna jest więc zmiana obowiązujących umów tych zawartych przed 1.1.2017 umów. A po tej dacie zawieranie umów uzupełnionych. Nieprzestrzeganie tego obowiązku skutkować będzie sankcjami za niewypłacanie minimalnej stawki godzinowej.

(Fragment ustawy z dnia 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz niektórych innych ustaw (2016.1265): „(…) 7) po art. 8 dodaje się art. 8a-8f w brzmieniu: (…) Art. 8b. 1. W przypadku umów, o których mowa w art. 734 i art. 750 Kodeksu cywilnego, strony określają w umowie sposób potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług. 2. W przypadku gdy strony w umowie nie określą sposobu potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług, przyjmujący zlecenie lub świadczący usługi przedkłada w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej informację o liczbie godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług, w terminie poprzedzającym termin wypłaty wynagrodzenia. 3. Jeżeli umowa nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej, przedsiębiorca albo inna jednostka organizacyjna, przed rozpoczęciem wykonania zlecenia lub świadczenia usług, potwierdza przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej ustalenia co do sposobu potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług, a w przypadku braku takiego potwierdzenia przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio. (…)" (Tekst rzeczywisty oraz ujednolicony dostępny w zbiorze ePD -Elektroniczne Prawo Drogowe - https://www.grupaimage.eu/p326/e-prawodrogowe.html )

Komentuj

Statystyka

Dlaczego giną piesi?
18 stycznia 2017 | 0

Dlaczego giną piesi?

Redakcja Stacji TVN zapytała zaproszonego eksperta o pieszych, którzy giną na polskich drogach. Niestety w tej statystyce jesteśmy zdecydowanym liderem. Oceniają: Ciągle nie potrafimy jednak przyznać, że mamy gigantyczny problem. - To nie jest kwestia cech narodowych, tylko kontroli - oceniają eksperci. 

- Nie jestem zwolennikiem teorii o cechach narodowych. To wszystko kwestia kontroli, wymuszania jazdy z odpowiednią prędkością przez rozwiązania infrastrukturalne i prawne – ocenia dr inż. Piotr Szagała, który bezpieczeństwem na drogach zajmuje się zawodowo. Jest naukowcem z Politechniki Warszawskiej. Razem z drugim z naszych rozmówców, dr hab. inż. Piotrem Olszewskim, poświęcili kilka lat na badanie bezpieczeństwa pieszych, skupiając się na przejściach. Byli uczestnikami projektu Mobis. Realizowały go wspólnie Wydział Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej, Instytut Transportu Samochodowego i firma Neurosoft.

Ci piesi giną na przejściach czy nie? Olszewski: W Polsce co trzeci zabity pieszy ginie na przejściu. To też bardzo wysoki współczynnik. Na przykład w Niemczech wynosi on 4 procent. Oczywiście nasze statystyki wypadkowe się poprawiają, ale właśnie na przejściach się nie zmieniają, a nawet rosną. To jest niepokojące.

Skąd ten problem? Olszewski: Trudno wskazać jedną przyczynę, to jest cały katalog naszych zaniedbań. Generalnie – i to jest też spostrzeżenie ekspertów z zagranicy – u nas jest malowanych za dużo przejść typu zebra (bez sygnalizacji - przyp. red.). W innych krajach jest ich znacznie mniej. Na przykład niemieckie wytyczne stosowania zebry są bardzo restrykcyjne. Jest nie do pomyślenia, żeby stosować ją tam, gdzie prędkość dopuszczalna wynosi 70 km/h i powyżej. U nas to zupełnie normalne. Na miejskich drogach jest często ograniczenie do 70 tuż przed zebrą i to już bardzo ryzykowne. A są sytuacje gdzie w ogóle nie ma ograniczenia. Zdarza się, że na drodze dwujezdniowej prędkość dopuszczalna wynosi 100 km/h i jest zebra. W okolicach Warszawy można znaleźć wiele takich przypadków. 

Komentuj
KRBRD: 48,2 mld zł to koszt zdarzeń drogowych w 2015 r.
1 stycznia 2017 | 0

KRBRD: 48,2 mld zł to koszt zdarzeń drogowych w 2015 r.
Źródło: KRBRD - Wycena kosztów wypadków i kolizji drogowych 2015

Według najnowszych danych, przygotowanych przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów w Warszawie na zlecenie Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, koszt wszystkich zdarzeń drogowych w Polsce w 2015 r. to 48,2 mld złotych. Koszt wypadków drogowych wyniósł  33,6 mld zł, a kolizji drogowych 14,6 mld zł. Łącznie to prawie 3 proc. PKB.

Podstawowym źródłem danych do wyceny kosztów zdarzeń drogowych w Polsce są:

dane statystyczne dotyczące liczby wypadków, ich ciężkości i struktury z uwagi na płeć, wiek i lokalizację wypadku (pochodzące z raportów Komendy Głównej Policji); dane statystyczne dotyczące liczby kolizji oraz rodzaju pojazdu uczestniczącego w zdarzeniu (pochodzące z raportów Komendy Głównej Policji); dane statystyczne Głównego Urzędu Statystycznego, będącego źródłem większości informacji w zakresie danych społeczno-ekonomicznych, niezbędnych do wyceny kosztów jednostkowych zdarzeń drogowych (np. koszty pogrzebu, struktura parku samochodowego itp.).

Koszt jednej ofiary śmiertelnej oszacowany został na 2,05 mln zł, ofiary ciężko rannej na 2,3 mln zł, natomiast ofiary lekko rannej na 26,7 tys. zł. Społeczne koszty ponoszone z powodu ofiar ciężko rannych w wypadkach drogowych są większym obciążeniem dla państwa niż w przypadku ofiar śmiertelnych, ponieważ ofiary ciężko ranne obciążają budżet państwa dodatkowymi wydatkami w postaci długoletniej opieki medycznej, socjalnej, terapeutycznej, itp.

Ponadto oszacowano koszt wypadku drogowego na kwotę 1,02 mln zł oraz kolizji drogowej na 40,5 tys. zł. Zestawienie szczegółowych danych o kosztach wypadków i kolizji drogowych na sieci dróg w Polsce na koniec 2015 r. (http://www.krbrd.gov.pl/files/file_add/download/393_wycena-kosztow-wypadkow-i-kolizji-drogowych-2015.pdf) zawiera również ich podział na poszczególne województwa oraz wyszczególnia koszty zdarzeń drogowych, do których doszło na odcinkach drogowej sieci transeuropejskiej (TEN-T). W opracowaniu wskazano także straty gospodarcze z tytułu zaistniałych w Polsce w 2015 r. wypadków drogowych – wynoszą one blisko 29,4 mld zł. Są to pośrednie koszty wypadków drogowych, które opierają się na kosztach utraconej produkcji w wyniku przedwczesnej śmierci albo niezdolności do pracy osób rannych w wypadku.

Komentuj
W godzinach nocnych wydarzyło się 5,8 i 4,7% wypadków. Czy rząd się wycofa?
12 grudnia 2016 | 1

d686252a06f2d5fdc9dc12020e0fddb421eaea6b

(551-4 fot. J. Michasiewicz)

Po październikowej publikacji projektu nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym, Iwona Michałek i Grzegorz Piechowiak skierowali do ministra infrastruktury i budownictwa interpelację właśnie w sprawie tej nowelizacji. Posłowie pytali o statystyki wypadków drogowych do jakich dochodzi w obszarze zabudowanym w godzinach 23.00 do 5.00 rano z podziałem na ofiary śmiertelne oraz sprawców będących pod wpływem alkoholu oraz o wskazanie ilości pieszych ofiar tych wypadków. Przypomnijmy w projekcie znalazł się zapis o obniżeniu dopuszczalnej maksymalnej prędkości w obszarze zabudowanym w godzinach nocnych:

Aktualny stan prawny

Projekt noweli ustawy z dn. 30.9.2016

Art. 20. 1. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym w godzinach 5.oo-23.oo wynosi 50 km/h, z zastrzeżeniem ust. 2.

1a. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym w godzinach 23.oo-5.oo wynosi 60 km/h, z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania wynosi 20 km/h.

Art. 20.1. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym wynosi 50 km/h, z zastrzeżeniem ust. 2.

1a. (uchylony)

2. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania wynosi 20 km/h.”

Odpowiadając w imieniu resortu Jerzy Szmit informował: należy wskazać, że z dostępnych danych o zdarzeniach drogowych w latach 2014 i 2015, pochodzących z Komendy Głównej Policji wynika, iż:

-spośród 34 970 wypadków drogowych do których doszło w 2014 r., w wyniku których 3202 osoby poniosły śmierć, a 42 545 zostało rannych, w godzinach 23.00-5.00 wydarzyło się 2033 tych wypadków (5,8%), w których śmierć poniosły 344 osoby (10,7%), a rannych zostało 1971 osób (4,6%),

-w ogólnej liczbie wypadków drogowych, do których doszło w 2014 r.(34 970) odnotowano 9106 wypadków z udziałem pieszych, w których 1116 osób poniosło śmierć, a 8398 zostało rannych – w godzinach 23.00-5.00 wydarzyło się 761 tych wypadków (8,4%), w których 171 osób poniosło śmierć (15,3%), a 488 odniosło rany (5,8%),

-spośród 32 967 wypadków drogowych do których doszło w 2015 r., w wyniku których 2938 osób poniosło śmierć, a 39 778 zostało rannych, w godzinach 23.00-5.00 wydarzyło się 1877 tych wypadków (5,7%), w których śmierć poniosło 337 osób (11,1%), a rannych zostało 2464 osób (6,2%),

-w ogólnej liczbie wypadków drogowych, do których doszło w 2015 r.(32 967) odnotowano 8581 wypadków z udziałem pieszych, w których 923 osoby poniosły śmierć, a 8188 zostało rannych – w godzinach 23.00 - 5.00 wydarzyło się 407 tych wypadków (4,7%), w których 86 osób poniosło śmierć (9,3%), a 355 odniosło rany (4,3%).

Dodajmy, iż Polska jest jedynym krajem, który ma takie rozwiązanie zróżnicowania obowiązujących prędkości.

Projekt nadal jest konsultowany. I powinien być wobec ponownie pogarszających się statystyk w roku bieżącym. Czy rząd wycofa się ze swojego projektu? “Najprawdopodobniej tak”. Właśnie taką – nieoficjalną – informację podaje “Dziennik Gazeta Prawna”.

Komentuj

Przegląd prasy

Wisława Szymborska. „Wypadek drogowy”
1 lutego 2017 | 0

Wisława Szymborska. „Wypadek drogowy”
(screen TVN 24 z dn. 1.2.2012 r. pt. „Szymborska nie żyje")

1 lutego 2012 r. w Krakowie zmarła Wisława Szymborska. Wybitna poetka, laureatka nagrody Nobla z 1997 r. miała 89 lat. Wspomnijmy i przeczytajmy Jej wiersz pt. „Wypadek drogowy”:

Jeszcze nie wiedzą, 
co pół godziny temu 
stało się tam, na szosie.

Na ich zegarkach 
pora taka sobie, 
popołudniowa, czwartkowa,  
     wrześniowa.

Ktoś odcedza makaron. 
Ktoś grabi liście w ogródku. 
Dzieci z piskiem biegają 
     dookoła stołu. 
Komuś kot z łaski swojej 
     pozwala się głaskać. 
Ktoś płacze - 
jak to zwykle przed 
     telewizorem, 
kiedy niedobry Diego 
     zdradza Juanitę. 
Słychać pukanie - 
to nic, to sąsiadka z 
     pożyczoną patelnią. 
W głębi mieszkania dzwoni 
     dzwonek telefonu - 
na razie tylko w sprawie 
     ogłoszenia.

Gdyby ktoś stanął w oknie 
i popatrzył w niebo, 
mógłby ujrzeć już chmury 
przywiane znad miejsca 
     wypadku. 
Wprawdzie porozrywane 
     i porozrzucane, 
ale to u nich na porządku 
     dziennym.

Komentuj
Zawsze pamiętaj o bezpiecznym odstępie
19 stycznia 2017 | 0

Zawsze pamiętaj o bezpiecznym odstępie
Sprawdź swój bezpieczny odstęp – apelują drogowcy (fot. J. Michasiewicz)

Bezpieczny odstęp w naszym kodeksie. Pytanie o bezpieczny odstęp, to bardzo trudne pytanie. Generalnie w normalnych warunkach drogowych eksperci mówią: to odstęp wynoszący minimum dwie sekundy. W gorszych warunkach, np. podczas opadów deszczu lub śniegu albo mrozów, minimum to trzy sekundy. W ten sposób właściwa odległość w metrach między pojazdami wydłuża się wraz z prędkością. To praktycy, a przepisy? W nich niestety niewiele. Jedynie w tunelu wiemy, że w tych o długości powyżej 500 m na terenie niezabudowanym samochód o masie do 3,5 t albo autobus powinny jechać w odległości minimum 50 m od poprzedzającego pojazdu. Te cięższe auta - to minimum 80 m.

U naszych zachodnich sąsiadów? Generalnie przepisy w krajach Europy Zachodniej oceniane są jako bardziej restrykcyjne. I tak np. w Niemczech na autostradach są malowane poprzeczne pasy. - Kierowca jadący za innym samochodem powinien widzieć przed maską dwie takie linie i dopiero tył poprzedzającego auta. W terenie zabudowanym bezpieczna odległość to 12 m, czyli długość trzech przeciętnych samochodów osobowych. Nadto w trudnych warunkach odstęp większy. Wskazuje się, iż ważny jest tutaj także parametr prędkości samochodów. Zdecydowanie odczuwalne jest, iż na tamtejszych drogach kierowcy w sposób zdyscyplinowany utrzymują ten bezpieczny odstęp. Odległości między samochodami mierzą fotoradary rozstawione przy autostradach. My zbyt często jeździmy „na zderzaku”? Pamiętajmy, że za taki styl jazdy tam zapłacimy wysoki mandat, a w warunkach recydywy grozi kara więzienia i pozbawienia prawa jazdy. Policjanci mogą w miejscach robót drogowych lub niebezpiecznych mogą nakazać większe odległości. U nas kierowcy są w tym zakresie bezkarni.

Rady ekspertów: Kierowca rajdowy Maciej Rzeźnik szczególną uwagę radzi zwrócić na warunki drogowe. – To one wpływają na długość drogi hamowania, która inna będzie na suchym asfalcie, a inna podczas opadów deszczu czy śniegu. Ważne jest także ograniczone zaufanie do systemów bezpieczeństwa samochodu. Owszem, pomagają one wyjść z opresji, ale nawet w najlepszym aucie nie uratują nas, jeśli nie zachowamy bezpiecznego odstępu - przekonuje kierowca rajdowy. Fachowcy przypominają, że kierowca powinien zadbać także o stan samochodu. Brak opon zimowych, zużyte amortyzatory i uszkodzone zawieszenie to podstawowe czynniki wydłużające drogę hamowania. (jm)

Komentuj
Branża transportowa będzie miała przy ministrze swój Zespół
18 stycznia 2017 | 0

Branża transportowa będzie miała przy ministrze swój Zespół
Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit (pierwszy z prawej) (fot. MIiB)

Zasady wynagradzania kierowców w transporcie międzynarodowym, bezpieczeństwo kierowców pojazdów ciężarowych i autobusów, płaca minimalna w transporcie drogowym i czas pracy kierowców to główne tematy rozmów, które odbyły się 18 stycznia 2017 r. w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Wzięli w nich udział przedstawiciele administracji rządowej: Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Finansów, Państwowej Inspekcji Pracy, Instytutu Transportu Samochodowego, Inspekcji Transportu Drogowego oraz strony społecznej, reprezentowanej przez przewoźników i pracodawców transportu drogowego, a także związków zawodowych zrzeszających kierowców.

Kwestia należności wypłacanych kierowcom z tytułu podróży służbowych, wykonywanych w ramach przewozów międzynarodowych, wymaga regulacji w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2016 r. W wyroku tym (K11/15) wskazano, że dotychczasowe zasady wypłaty ryczałtów kierowcom w transporcie międzynarodowym są niezgodne z Konstytucją. Prowadzący spotkanie wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit powiedział, że liczy na osiągnięcie kompromisu pomiędzy przedsiębiorcami i pracownikami w tym zakresie.

Podczas rozmów została zaprezentowana koncepcja utworzenia Zespołu ds. prowadzenia branżowego dialogu społecznego przy ministrze właściwym ds. transportu, którego celem będzie wypracowanie rozwiązań korzystnych dla branży transportu drogowego, godzenia interesów stron i zachowania spokoju społecznego w branży. Zespół ten będzie działał w ramach Rady Dialogu Społecznego.

Przedstawiciele związków zawodowych kierowców zgłosili postulat wyprowadzenia płacy minimalnej w transporcie drogowym, jako przedmiot prac Zespołu ds. prowadzenia branżowego dialogu społecznego. Kolejny postulat zgłoszony przez to środowisko to zmiany w ustawie o czasie pracy kierowców, polegające m.in. na zniesieniu indywidualnego rozkładu czasu pracy kierowców oraz zmiany w zakresie warunków i czasu pracy kierowców wykonujących przewozy regularne, których trasa nie przekracza 50 km.

Ważnym tematem poruszonym podczas spotkania było też bezpieczeństwo kierowców pojazdów ciężarowych i autobusów wykonujących przewozy międzynarodowe. Szczególnie istotne są tu wydarzenia, które miały miejsce w grudniu 2016 r. w Berlinie oraz sytuacja związana z atakami na kierowców w okolicach Calais we Francji. W trakcie dyskusji na ten temat wskazywano na możliwość przyjęcia rozwiązań, które sprzyjałyby zwiększeniu bezpieczeństwa kierowców. Podkreślono, że niektóre rozwiązania mają charakter organizacyjno-techniczny, natomiast inne wiążą się z koniecznością zmiany przepisów prawa. Uczestnicy dyskusji byli zgodni, że zapewnienie bezpieczeństwa kierowców w międzynarodowym transporcie drogowym jest sprawą priorytetową i wymaga rozstrzygnięć na poziomie Unii Europejskiej.

Komentuj
Podjeżdżając pod wzniesienie należy…
18 stycznia 2017 | 0

Podjeżdżając pod wzniesienie należy…
(Fot. RENAULT)

Podjeżdżając do wzniesienia należy nabrać nieco rozpędu, a następnie utrzymywać prędkość, co może oznaczać dodanie nieco gazu. Najlepiej ustawić taki bieg, który pozwoli na niezmienianie go na niższy w czasie jazdy - radzi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Rozpęd i stała prędkość minimalizuje ryzyko zatrzymania się na wzniesieniu. Gdy jednak koła zaczynają kręcić się w miejscu, kierowca musi zatrzymać auto i próbować ponownie ruszyć, gdyż każde dodanie gazu zwiększy efekt buksowania. Ważne, aby koła były skierowane do jazdy na wprost, gdyż skręt kół dodatkowo destabilizuje pojazd.

Pokonując wzniesienie zimą, należy zachować jak największy odstęp od poprzedzającego samochodu. Jeśli to możliwe, najbezpieczniej jest poczekać, aż poprzedzający pojazd wjedzie na górę. Szczególnie gdy wzniesienie jest bardzo strome lub poruszamy się za samochodem ciężarowym albo TIR-em. Te pojazdy są szczególnie narażone na problemy związane z pokonywaniem wzniesienia, ze względu na rozmiar i wagę łatwiej tracą przyczepność i mogą zacząć zsuwać się w dół.

Im trudniejsze warunki atmosferyczne, tym bardziej istotną rolę odgrywają umiejętności i wiedza kierowcy. Na pewno kierowca, który miał okazję doskonalić swoje umiejętności w bezpiecznych warunkach, w takiej sytuacji będzie czuł się pewniej, jego reakcje będą bezpieczniejsze i podyktowane znajomością tego jak zachowa się auto - dodaje Zbigniew Weseli.

Po pokonaniu szczytu wzniesienia należy zdjąć nogę z gazu i zredukować prędkość biegami. Bardzo ważne jest, aby nie hamować jednocześnie skręcając, ponieważ łatwo wtedy stracić przyczepność.

Komentuj
Ma 624 nieaktywnych tzw. punktów karnych i… nadal jeździ
18 stycznia 2017 | 0

Ma 624 nieaktywnych tzw. punktów karnych i… nadal jeździ

Stacja Polsat w programie INTERWENCJE poinformowała o „piracie drogowym” 34-letnim Marcinie B., który jak się okazało na swoim koncie ma ponad 600 tzw. punktów karnych i 400 tzw. punktów nieaktywnych. Fotoradary zrobiły mu około 100 fotek i kierowca… nadal jeździ. Zatrzymany nie przyjmuje mandatów, nie ma prawa jazdy, nie ma dokumentów, sprawy są kierowane do sądu; przed sądami toczy się kilkadziesiąt postępowań, kierowca odwołuje się, zgłasza sprzeciw i… nadal jeździ przekraczając prędkość, także w terenie zabudowanym. Znaczącą dolegliwością tego kierowcy jest kara finansowa. Niestety urzędnicy ułatwiają sobie pracę i (sic!) wysyłają zbiorczą karę, tu 5 tys. zamiast 32 x 5 tys. zł! Wtedy kara jest tylko za jedno wykroczenie. W grudniu ub. r. zatrzymany przyznał, że miał odebrane prawo jazdy, ale zdał kolejny egzamin na prawo jazdy i zaraz będzie odbierał nowy dokument. Czy nadal jeździ? - Punkty są nieaktywne, ponieważ nie ma w sprawie tych wykroczeń prawomocnych wyroków sądu - wyjaśnił podkom. Piotr Wasilewski z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie. Pytamy ponownie – czy nadal jeździ?

Komentuj
Dym i mgła
10 stycznia 2017 | 0

Dym i mgła
(554-54 fot. J. Michasiewicz)

Mgła lub w warunkach miejskich często już smog, znacznie ograniczają widoczność, a co za tym idzie utrudniają m.in. ocenę odległości i prędkości innych pojazdów, zauważenie znaków pionowych czy pieszych znajdujących się na pasach. W takich warunkach szczególnie ważna jest spokojna, wolna jazda i prowadzenie samochodu w sposób przewidywalny dla innych uczestników ruchu, radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Przy ograniczeniu możliwości oceny sytuacji na drodze wyłącznie na podstawie wrażeń wzrokowych ważne staje się wykorzystanie zmysłu słuchu. Zarówno pieszy, jak i kierowca wcześniej usłyszy nadjeżdżający pojazd niż go zobaczy. Dlatego kierowcy powinni wyłączyć radio, a piesi zrezygnować z rozmowy przez telefon czy słuchania muzyki w czasie przechodzenia przez jezdnię – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Światła przeciwmgłowe należy włączać, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów i wyłączać, gdy widoczność się poprawia. Włączone światła przeciwmgłowe, szczególnie tylne, mogą w dobrych warunkach atmosferycznych oślepiać innych kierowców. W czasie mgły nie należy używać świateł drogowych, czyli tzw. długich. Rozpraszają one mgłę, przez co widoczność pogarsza się, a nie polepsza. Punktem odniesienia, który ułatwi jazdę w tak trudnych warunkach, mogą być linie na jezdni. Pozwalają one kontrolować położenie auta na drodze i utrzymanie go w pasie ruchu.

Gdy kierowca musi zaparkować samochód na poboczu, powinien ustawić auto tak, aby znajdowało się w całości poza pasem jezdni, a następnie włączyć światła awaryjne. Bezpieczniej jest unikać takich postojów do czasu, aż mgła się przerzedzi – radzą trenerzy.

Komentuj
Mazowiecka Rada BRD uczyniła milowy krok w kierunku zarządzania bezpieczeństwem
6 stycznia 2017 | 0

Mazowiecka Rada BRD uczyniła milowy krok w kierunku zarządzania bezpieczeństwem
Adam Struzik, Marszałek Województwa Mazowieckiego, Przewodniczący Mazowieckiej Rady BRD

W siedzibie Marszałka Województwa Mazowieckiego w Warszawie, dn. 5 stycznia 2017 r. odbyło się posiedzenie Mazowieckiej Rady BRD. Tematem wiodącym było podsumowanie działań służb oraz komisji i zespołów zrealizowanych w roku ubiegłym oraz istotne zmiany organizacyjne.

Sekretariat MR BRD. Zmieniając regulamin Rady powołano jej Sekretariat. Celem działania tego organu, poza planowaniem i organizacją pracy MR BRD, natomiast nadzwyczaj ważnym celem długofalowym ma być skupienie kompetencji i zadań, scalenie wszystkich akcji dla realizacji koordynacji wszystkimi działaniami zmierzającymi do poprawy brd na obszarze województwa Mazowieckiego. Kolejnym istotnym jej zadaniem ma być zacieśnienie współpracy w Krajową Radą BRD - poprawa skuteczności obopólnej wymiany informacji dotyczących podejmowanych działań na szczeblu państwowym i wojewódzkim oraz analiza ich wyników. Za równie istotną uznano promocję działań Rady, a tu: podjęcie prac nad nową stroną internetową. Całkowitą nowością ma być tutaj wykorzystanie mediów, (sic!) też mediów społecznościowych, dla upublicznienia działalności Rady. Zauważono także potrzebę stałej edukacji uczestników ruchu drogowego oraz inicjowanie i organizację szkoleń osób zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Mazowiecka Rada BRD dzięki działaniom jej Sekretariatu ma być liderem szczebla wojewódzkiego w obszarze BRD.

Sekretarz MR BRD. Marszałek Adam Struzik, na funkcję sekretarza MR BRD - zgodnie z art. 140k ustawy - Prawo o ruchu drogowym - wyznaczył Dariusza Marka Szczygielskiego, dyrektora WORD Warszawa, natomiast zastępcy sekretarza - Dariusza Piątka, dyrektora WORD w Radomiu. Siedzibą Sekretariatu będzie siedziba urzędującego Sekretarza. Zatrudnienie ma docelowo obejmować 3-4 etaty. W gronie zatrudnionych (w różnym wymiarze etatowym) znajdą się osoby posiadające specjalistyczną wiedzę z zakresu ruchu drogowego, inżynierii oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tu swoje miejsce znajdzie także Oficer rowerowy. Dotychczas urzędujący (dodajmy 7 lat) sekretarz Krzysztof J. Knyż - jednogłośnie został wybrany członkiem MR BRD, pozostając jednocześnie Pełnomocnikiem Marszałka ds. komunikacji rowerowej - Oficerem rowerowym na Mazowszu.

To milowy krok dla stworzenia spójnego systemu. Tomasz Matuszewski, członek MR BRD, ocenił podjęte decyzje jako: - „Milowy krok w kierunku zarządzania bezpieczeństwem”. Mówił także o niestabilnym i niedostatecznym finansowaniu zadań z zakresu BRD na wszystkich realizowanych szczeblach i w każdym zakresie. Podkreślił znaczenie wniosku i tych pierwszych działań w kierunku spięcia i stworzenia spójnego systemu obejmującego wychowanie komunikacyjne, szkolenie i egzaminowania kandydatów na kierowców, kierowców, seniorów.

Nienajlepsze podsumowania roczne. Przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji zs. W Radomiu; Komendy Stołecznej Policji; Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego; Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o/Warszawa, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego; Zespołu Monitorującego Rady Mazowieckiej; komisji problemowych zaprezentowali sprawozdania roczne. - Nie są to informacje najlepsze – analizował Jacek Mnich, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu. Statystyki niestety posiadają tendencję widoczną w całym kraju, czyli wzrostu np. ilości zabitych na drogach.

Uchwały. Podjęto uchwały w sprawach; planu wydatków WORD w 2017 r. w części przeznaczonej na poprawę BRD; w sprawie nadania wyróżnień MR BRD; planu pracy MR BRD; sprawozdaniu.

Redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS gratuluje powołania i wyboru MR BRD i jej Sekretarzowi, o szczegóły i plany działania zapyta w obiecanym przez dyrektora Dariusza M. Szczygielskiego wywiadzie. W najbliższym czasie opublikujemy także statystyki za rok 2016 z m.st. Warszawy i województwa. Cieszy nas niezmiernie widzenie i docenienie roli mediów jako czynnika ważnego dla podejmowania i popularyzacji działań z zakresu BRD. (jm)

 (fot. J. Michasiewicz)

Komentuj
Znowu będzie lepiej, a na pewno inaczej? Jest kolejny numer Biuletynu PRAWO JAZDY
4 stycznia 2017 | 0

Znowu będzie lepiej, a na pewno inaczej? Jest kolejny numer Biuletynu PRAWO JAZDY
(Fot. J. Michasiewicz)

Już zapewne dotarł do Czytelników kolejny, ostatni w 2016 roku, numer Biuletynu Informacyjnego Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym PRAWO JAZDY. Znowu będzie lepiej, a na pewno inaczej? Tytułowe pytanie stawia redaktor naczelna Bożenna Chlabicz. Pierwsze poruszone zagadnienie to rosnąca (a miała spadać) liczba śmiertelnych wypadków na drogach. To bardzo smutna, a zarazem znacząca statystyka. To wołanie o zasady i prawo, które pozwoli mądrze uregulować ruch drogowy i zapewni bezpieczeństwo jego uczestnikom – czytamy w artykule wstępnym. O system edukacji komunikacyjnej, „ucywilizowanie” procesu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, instruktorów i wykładowców, o sprawdzanie podczas egzaminu na prawo jazdy predyspozycji i umiejętności, a nie trafiania w wyznaczony punkt np. w czasie parkowania. Wreszcie o to, jak wychowywać kolejne pokolenia, żeby nikt nie siadał za kierownicą po spożyciu alkoholu i nie jeździł za szybko, żeby ludzie nosili odblaski, zachowywali się odpowiedzialnie. Itd. itp.

Cel jest jeden: mniej wypadków, mniej zabitych, mniej rannych. Mówi Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady BRD w rozmowie z Bożenną Chlabicz. Mówiono o roli ośrodków szkolenia kierowców, o jakości szkolenia kandydatów na kierowców, o systemie edukacji komunikacyjnej. Wspierajmy się wzajemnie, bo jedynym celem, który nam przyświeca, jest mniej wypadków, mniej zabitych i ciężko rannych. To jest nasz wspólny cel, nasza misja – zakończył rozmowę K. Romik.

Zbigniew Drexler, „Niestabilne prawo – złe prawo”. Znany nam od lat ekspert z zakresu prawa drogowego pyta w swoim artykule: Jak długo Sejm będzie psuł Prawo o ruchu drogowym?

„Najpierw standardy, potem przepisy” pisze Maciej Wroński. Ekspert prawa drogowego, a jednocześnie prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” – jak zawsze interesująco i krytycznie – wskazuje kierunek prac jaki powinien przyjąć powołany i pracujący przy ministrze infrastruktury Zespół doradczy do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy. Zachęcamy do lektury:

„Jak być szczęśliwym… choćby tylko w ruchu drogowym” radzi Andrzej Markowski, psycholog transportu.

Grzegorz Matuszewski, egzaminator w WORD Włocławek popełnił artykuł pt. „Charakterystyka absolwenta kursu”. I kolejny, jakże ważny apel: Ten artykuł to także apel do członków specjalnego zespołu powołanego przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa, który ma się zajmować kwestią szkolenia i egzaminowania. Weryfikując obecnie obowiązujące prawo, zmiany należy zacząć od fundamentów – wskazuje Matuszewski.

Dr inż. Paweł Żuraw: „Molestowanie w czasie nauki jazdy”. Autor artykułu podjął ważny, ale niezmiernie rzadko podejmowany problem, który zawsze wywołuje emocje, poruszenie i kontrowersje. Ten tekst musi przeczytać każdy.

„Co może egzaminator po 10 listopada 2016 r.?” To relacja ze zorganizowanej przez Fundację Zapobieganie Wypadkom Drogowym kolejnej dyskusji redakcyjnej „na Ratuszowej”.

II Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Jakość kształcenia a bezpieczeństwo w transporcie”. Podejmowane tematy i wszystkie wystąpienia spotkały się z dużym zainteresowaniem uczestników – m.in. licznego grona właścicieli i instruktorów nauki jazdy, egzaminatorów, osób zainteresowanych medycznymi aspektami bezpieczeństwa ruchu drogowego i innych. Skróty wypowiedzi dostępne w numerze.

„Wypadek to dziwna rzecz” – Wojciech Pasieczny, ekspert w dziedzinie brd, były policjant, dzisiaj wiceprezes Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym przywołał cytat z Kubusia Puchatka: „Bo wypadek to dziwna rzez. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy”. Temat potraktowany kompetentnie i poważnie.

„Znaki i sygnały” Marek Sochacki. Instruktor-wykładowca nauki jazdy z Warszawy swój artykuł szeroko ilustruje przykładami. To „gotowiec” do wykorzystania podczas szkolenia.

Zbigniew Zawada „Homo Mobile”. Ekspert, pracownik PIMOT analizuje zagadnienie rehabilitacji powypadkowej, a przede wszystkim zagadnieniom powrotu do dawnego życia.

Postulaty TLP do Ministra Andrzeja Adamczyka związane z rynkiem pracy kierowców. Interesujące, przesłane do ministra.

Sygnalizowanie. Integralną częścią wydania jest Dodatek Specjalny poświęcony Sygnalizowaniu.

Jeszcze raz zachęcamy do lektury. Warto (jm)

Dystrybucja Biuletynu: Grupa IMAGE www.grupaimage.eu tel.; 22 811 01 99

Komentuj
Jak poinformowało nas Ministerstwo Infrastruktury - po pierwsze piesi
3 stycznia 2017 | 1

Jak poinformowało nas Ministerstwo Infrastruktury - po pierwsze piesi
Przewodniczący KRBRD Andrzej Adamczyk, zastępca Justyna Skrzydło, sekretarz Konrad Romik

Jak poinformował redakcję tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS Zespół Prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, obradująca w dniu 21 grudnia 2016 r. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD), na swoim plenarnym posiedzeniu omówiła plany na rok 2017. Wśród nich zagadnienia:

- podjęcia interwencji w zakresie poprawy bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego oraz kierujących pojazdami; 

- analizy dotychczas przeprowadzonych projektów i zintensyfikowania działań wskazanych w Rekomendacjach, o których mowa w sprawozdaniu: „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w roku 2015”;

- podjęcia działań m.in. w obszarze zmian w systemie zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego, legislacji, badań i wytycznych w zakresie BRD oraz edukacji.

Na posiedzeniu dokonano także analizy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w okresie od stycznia do listopada 2016 r. i podsumowano działania KRBRD zrealizowane w upływającym roku.

KRBRD debatowała w składzie: przewodniczący Andrzej Adamczyk (minister infrastruktury i budownictwa), zastępca przewodniczącego Justyna Skrzydło (wiceminister infrastruktury i budownictwa), sekretarz Konrad Romik, przedstawiciele organów i instytucji o charakterze doradczym oraz innych, związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego w Polsce.

Komentuj
Wyższe opłaty za OC i jeszcze wyższe kary za jego brak
2 stycznia 2017 | 0

Wyższe opłaty za OC i jeszcze wyższe kary za jego brak
(554-50 fot. J. Michasiewicz)

W tym roku rosną kary za brak obowiązkowej polisy OC; w przypadku samochodu ciężarowego wyniesie ona nawet 6 tys. zł, a właściciel samochodu osobowego bez OC zapłaci do 4 tys. zł - wynika z poniedziałkowego komunikatu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

W komunikacie zaznaczono, że wysokość kar ustalana jest w relacji do minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce. Podstawowa kara dla auta osobowego to dwukrotność tego wynagrodzenia w danym roku, z kolei dla ciężarówek - trzykrotność. Tym samym w przypadku samochodów osobowych wynosi ona 4 tys. zł (wobec 3700 zł w 2016 r.), a ciężarówek, ciągników samochodowych i autobusów - 6 tys. zł (wobec 5550 zł rok temu). Natomiast dla pozostałych pojazdów - 670 zł (wobec 620 zł w ub. r). Jednocześnie, przy braku polisy tylko przez kilka dni sankcja jest niższa. Gdy przerwa nie przekracza trzech dni, kara wynosi 20 proc. stawki podstawowej, a do 14 dni - 50 proc. kary podstawowej. "Nawet mimo ostatnich podwyżek składka za ubezpieczenie OC jest wielokrotnie niższa niż kara za jego brak. Z punktu widzenia użytkowników dróg lepiej więc wykupić to ubezpieczenie niż narażać się na tak wysoką sankcję, a w razie wypadku spowodowanego nieubezpieczonym pojazdem na zwrot odszkodowania wypłaconego ofiarom takiego wypadku. Rekordzista ma do zwrotu 1,8 mln złotych. Polisa OC chroni bowiem posiadacza pojazdu i kierowcę przed koniecznością wypłaty z własnej kieszeni świadczeń za szkody spowodowane autem" - wyjaśnia cytowana w komunikacie prezes UFG Elżbieta Wanat-Połeć.

UFG podkreśla, że polski system wykrywania kierowców bez OC jest coraz bardziej szczelny. Zdecydowaną większość przypadków braku tej polisy UFG wykrywa już bez udziału właściciela pojazdu, na podstawie informacji w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych. W efekcie w minionym roku obniżono o połowę szacunki dotyczące pojazdów poruszających się po naszych drogach bez ważnej polisy. Dlatego Polska należy do krajów, w którym wskaźnik nieubezpieczonych kierowców jest jednym z najniższych w Europie.

Aktualnie Fundusz szacuje, że w Polsce może być około 90-100 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów, co stanowi 0,4 - 0,5 procent pojazdów biorących udział w ruchu (wcześniej ok. 200 tys., tj. prawie 1 proc.). Z międzynarodowych statystyk wynika, że jest to jeden z najniższych wskaźników w Europie. Zgodnie z danymi za 2014 r. w Bułgarii 18,1 proc. pojazdów nie miło OC, w Turcji - 15,4 proc., na Ukrainie - 7,9 proc., a w Rumunii - 5,7 proc. UFG wskazuje, że do najczęstszych przyczyn braku polisy OC w Polsce należy nieopłacenie pełnej raty składki.

Komentuj
Francja: 12. punktów i zakaz poruszania się po drogach też dla obcokrajowców
1 stycznia 2017 | 0

Francja: 12. punktów i zakaz poruszania się po drogach też dla obcokrajowców
We Francji obowiązuje roczny limit 12. punktów karnych (fot. J. Michasiewicz)

Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna” - powołując na potwierdzoną przez Ambasadę Francji w Polsce rozmowę - w 2017 r. rozpocznie się we Francji naliczanie punktów karnych i karanie za przekroczenie ich limitu także polskim kierowcom. Wymieniona kara to np. zakaz korzystania z francuskich dróg. Analogiczne regulacje obowiązują już w Austrii, Niemczech i w Czechach. Dla przykładu w Czechach po przekroczeniu limitu 12 punktów kierowca otrzymuje roczny zakaz prowadzenia pojazdów na terenie tego kraju. Naruszenie tego zakazu to mandat karny w wysokości od 25 tys. do 50 tys. koron czeskich (czyli ok. 4-8 tys. pln). Podobnie we Francji obowiązuje roczny limit 12 punktów karnych. A przykładowe limity to: przekroczenie prędkości: 1-6 punktów, radykalne przekroczenie prędkości może skutkować nawet 12. punktami. Jak się dowiadujemy – nie ma jeszcze wykazu kar za złamanie zakazu. Mówi się jednak o dwóch latach więzienia, 4,5 tys. euro grzywny, czy konfiskacie pojazdu. Przewiduje się „furtkę ratunkową” poprzez odbycie kursu w zakresie brd. Płatny oczywiście przez „pirata drogowego”. Nadto kierowca cudzoziemiec przy pierwszym przewinieniu ma mieć zakładaną elektroniczną „kartotekę”. Dodajmy – dotychczas polski kierowca płacił wyłącznie mandat.

Nie zaskakuje nas ta informacja, albowiem od lat członkowie oraz organy UE zgodnie mówią o potrzebie ciągłego zaostrzania regulacji wobec piratów drogowych. Czy polskie służby drogowe są stosownie wyposażane, aby wdrożyć podobne rozwiązania? Tymczasem wdrażana będzie możliwość zapłaty także przy użyciu karty płatniczej, co mocno ułatwi pracę policji, ale też kierowców cudzoziemskich. (jm)

Komentuj
Mandaty: na drodze zapłacisz także kartą
2 grudnia 2016 | 0

Mandaty: na drodze zapłacisz także kartą
(552-16 fot. J. Michasiewicz)

Do Rządowego Centrum Legislacji trafił projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Krótki tekst regulujący sprawy o których mówiono od lat. I tak kierowca na polskich drogach ma mieć możliwość zapłaty grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego natychmiast po jego przyjęciu - za pomocą karty płatniczej.

Dzisiaj przepisy przewidują trzy rodzaje mandatów: gotówkowy, kredytowy i zaoczny. Proponowane zmiany uzasadniane są potencjalną możliwością lepszej ściągalności mandatów. Te ułatwienia w sposobie uiszczenia opłaty mają być szczególnie ważne dla cudzoziemców. Według dzisiaj obowiązujących regulacji, taki kierowca mógł dokonać opłaty mandatu wyłącznie gotówką oczywiście w polskiej walucie. Informację uzupełnijmy przypomnieniem, że przepisy ustawy o transporcie drogowym przewidują takie rozwiązanie, i jest ono praktykowane przez inspektorów transportu drogowego. Od stycznia br. kartą płacimy też w urzędzie skarbowym. I będzie to możliwe u policjanta, strażnika, czy inspektora drogowego. Praktyka znana w takich krajach europejskich jak Austria czy Belgia. W uzasadnieniu projektu znajdujemy następujące podsumowanie: „Jest to rozwiązanie nowoczesne i jego wdrożenie stanowić będzie wyraz modernizacji służb kontrolnych nie tylko w obszarze sprzętowym, ale również w sferze formalnoprawnej”. Policjant jedynie musi posiadać właściwe urządzenie. W pierwszym etapie policja drogowa ma otrzymać około 2 tys. terminali. Mandat uprawomocni się już w momencie otrzymania potwierdzenia opłaty.

I mała, ale czytelna statystyka: w 2015 r. policjanci nałożyli 8 mln mandatów, w 5,5 mln przypadków zastosowano postępowanie mandatowe. Po 14 dniach od publikacji ustawy ma być inaczej. I dobrowolnie będziemy mogli z tej możliwości skorzystać. Projekt przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przy współpracy Ministerstwa Sprawiedliwości. Trwa proces konsultacji. (jm)

Komentuj
Dzisiaj Pani Premier w resorcie transportu
26 stycznia 2017 | 0

Dzisiaj Pani Premier w resorcie transportu
(Fot. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

Trwa przegląd resortów. W dniu dzisiejszym (26.1) premier Beata Szydło (fot.) spotka się z ministrem transportu i budownictwa Andrzejem Adamczykiem. Ten przegląd ma zostać zakończony sformułowaniem planów rządu na najbliższe 12 miesięcy. Mają być „nowe kierunki działań poszczególnych resortów” oraz „podsumowanie dotychczas zrealizowanych przez nie zadań”. Przypomnijmy, iż priorytetem działań gabinetu na ten rok po pierwsze ma być bezpieczeństwo. Oczekujemy, iż dotyczy to także bezpieczeństwa ruchu drogowego. W związku z tym przegląd rozpocznie się od spraw bezpieczeństwa.Bezpieczeństwo to jest nasz priorytet, to jest w tej chwili jedno z najważniejszych zadań, bezpieczeństwo szeroko rozumiane, ale dotyczące zarówno tego codziennego życia polskich rodzin, polskich obywateli, ale również bezpieczeństwo w wymiarze szerszym- podkreśliła premier Beata Szydło.

Komentuj
Zmarł prof. Ryszard Krystek
20 stycznia 2017 | 0

Zmarł prof. Ryszard Krystek
Prof. dr hab. inż. Ryszard Krystek (1941-2017)

W Warszawie 19 stycznia 2017 r., w wieku 75 lat zmarł prof. dr hab. Inż. Ryszard Krystek, inżynier, profesor nauk technicznych, wybitny i niekwestionowany autorytet w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Absolwent i wykładowca akademicki Politechniki Gdańskiej. Członek Komitetu Transportu PAN. Współautor Krajowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego znanego pod nazwą GAMBIT (GAMBIT 96 i GAMBIT 2000). W latach 2004-2005 podsekretarz stanu ds. polityki transportowej Ministerstwa Infrastruktury. Twórca i pierwszy prezes Fundacji Rozwoju Inżynierii Lądowej. W latach 2007-2010 kierował konsorcjum naukowym Politechniki Gdańskiej, Politechniki Śląskiej, Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych w Warszawie oraz Akademii Morskiej w Szczecinie, realizującym projekt ZEUS pt.: „Zintegrowany system bezpieczeństwa transportu”. Członek Rady Naukowej następnie - w latach 2011-2016 zastępca dyrektora ds. naukowych Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie.

Prof. Ryszard Krystek był autorem ponad 170 publikacji, promotorem 11 doktorów oraz ponad 200 inżynierów, a także recenzentem wielu rozpraw naukowych. Do najważniejszych monografii wydanych pod redakcją autora należy zaliczyć: „Węzły drogowe i autostradowe” (WKIŁ, 1992, 1998 i 2001) oraz  „Zintegrowany system bezpieczeństwa transportu-ZEUS” (WKiŁ 2010-2012).

Uhonorowany wieloma nagrodami, w tym w 2013 r. specjalną - Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przyznaną przez Kapitułę Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. 

Komentuj
Twoje zimowe pole widzenia
18 stycznia 2017 | 0

Twoje zimowe pole widzenia
(fot. J. Michasiewicz)

Okres zimowy to czas, kiedy na ulicach, codziennie można spotkać samochody, które całe pokryte są śniegiem lub mają oszronione szyby. Kierujący takimi pojazdami z pełną świadomością decydują się na jazdę, bez dostatecznej widoczności i kontroli nad tym, co dzieje się na drodze. Takie praktyki prowadzić mogą niestety do poważnych w skutkach zdarzeń.

Zimą, najczęściej rano można na drogach spotkać samochody, których wygląd u innych uczestników ruchu drogowego może wzbudzać poważne obawy. Problemem nie jest ich stan techniczny, lecz zalegający na nadwoziu i szybach śnieg oraz lód. Zdarza się, że zaszronione są wszystkie szyby, a przednia jest odśnieżona tylko w części, dzięki której kierujący cokolwiek widzi przed sobą. Cokolwiek, bo jego pole widzenia jest praktycznie zerowe.

Taka sytuacja plus złe warunki atmosferyczne może mieć tragiczne skutki. Kierowca takiego pojazdu nie ma możliwości zobaczyć pieszego, nawet w pełnym świetle, nie widzi też dobrze innych pojazdów. Porusza się na wyczucie zagrażając wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Często też podczas jazdy z takiego samochodu odpadają kawałki lodu czy śniegu upadając potem na jadące za nim pojazdy, powodując uszkodzenia szyb lub zmuszając kierujących do gwałtownego hamowania.

Spadający z pojazdów lód to też częsty problem pojawiający się poza miastem. Zdarzają się przypadki, gdy z naczepy jadącego „tira", spadają duże kawałki lodu. Przy większych prędkościach mogą być one śmiertelnym zagrożeniem. W każdej z powyższych sytuacji, kierujący świadomie naraża na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci przypominają, że zgodnie z prawem o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu. Nie może naruszać też porządku ruchu na drodze i narażać kogokolwiek na szkodę. Używanie pojazdu w ruchu ma również zapewniać dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania i sygnalizacji.

Jakie konsekwencje grożą kierowcy, który nie stosuje się do powyższych przepisów? Z całą pewnością, jeśli patrol policji zauważy taki pojazd zagrażający innym uczestnikom ruchu, to zostanie on zatrzymany. Kierujący musi się w tej sytuacji liczyć z mandatem w wysokości od 20 do 500 złotych. Pamiętajmy więc, aby przed wyjazdem swoim samochodem zadbać o bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu. Czasem wystarczy poświęcić tylko kilka minut by właściwie przygotować auto do podróży i zapewnić sobie tym samym komfort oraz bezpieczeństwo jazdy, a nawet uniknąć tragedii na drodze.

Komentuj
Odśnieżarka? Zachowaj dystans!
12 stycznia 2017 | 0

Odśnieżarka? Zachowaj dystans!
(fot. J. Michasiewicz)

Niskie temperatury i opady śniegu powodują, że na ulicach często pojawiają się odśnieżarki i posypywarki. Chociaż nie są pojazdami uprzywilejowanymi, zachowanie pewnych środków ostrożności przez innych uczestników ruchu może ułatwić i usprawnić ich pracę. Po pierwsze należy utrzymać odpowiedni dystans od takiego pojazdu, radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Pojazdy wykonujące prace porządkowe na drodze mogą niespodziewanie zatrzymywać się lub wykonywać nietypowe manewry, które umożliwią skuteczne usunięcie śniegu z ulicy. Z tego powodu należy zachować odpowiednią odległość od takiego pojazdu, aby mieć czas na reakcję. Jeżeli poruszamy się za odśnieżarką na wąskiej ulicy, najlepiej jej nie wyprzedzać i spokojnie poczekać. Zwykle kierowca po zakończeniu kolejnego etapu prac umożliwia przejazd zablokowanym za nim samochodom – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Odśnieżarki czy posypywarki wysyłają żółte sygnały błyskowe, co umożliwia ich szybką identyfikację na drodze. Wiele prac wykonywanych jest na ulicach w nocy i godzinach porannych, ale w przypadku długotrwałych opadów śniegu pojazdy pracują także w ciągu dnia. W przypadku posypywarek zachowanie odpowiedniego dystansu to nie tylko kwestia bezpieczeństwa. Sól czy piasek są rozrzucane na odległość od 4 do 12 metrów i mogą powodować mikro uszkodzenia na karoserii pojazdów – ostrzegają trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Komentuj
Wyniki kontroli na drogach krajowych
12 stycznia 2017 | 0

Wyniki kontroli na drogach krajowych
(fot. J. Michasiewicz)

W 2016 r. Minister Infrastruktury i Budownictwa, w ramach sprawowanego nadzoru nad zarządzaniem ruchem na drogach krajowych, przeprowadził kontrolę organizacji ruchu na wybranych odcinkach dróg krajowych. Łącznie skontrolowano prawidłowość organizacji ruchu na 2350 km dróg krajowych. Kontrola organizacji ruchu objęła drogi w województwach: podkarpackim (droga krajowa nr 28 i 77); małopolskim (droga krajowa nr 7, 28 i 79); świętokrzyskim (droga krajowa nr 9, 73, 74 i 77); mazowieckim (droga krajowa nr 7, 50 i 62); kujawsko-pomorskim (droga krajowa nr A1, 10, 15 i 25); wielkopolskim (droga krajowa nr A2, 10, 11 i 92); łódzkiem (droga krajowa nr A2, 60, 91, 92 i 70).

Podczas kontroli stwierdzono 162 uchybienia w organizacji ruchu, dotyczące warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych, urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz warunków ich umieszczania na drogach (71 w II kwartale 2016 r. oraz 91 w IV kwartale 2016 r.). Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad do końca 2016 r. usunął 47 z 71 uchybień zgłoszonych do usunięcia w II kwartale 2016 r. Pozostały do usunięcia 24 uchybienia, zgłoszone do GDDKiA w II kwartale 2016 r. oraz 91 uchybień zgłoszonych do usunięcia w IV kwartale 2016 r.

Usunięcie uchybień ujawnionych podczas kontroli skutkuje wprowadzeniem zmian w stałej organizacji ruchu, a także w czasowej organizacji ruchu na drogach, na których prowadzone były roboty drogowe, lub które objęte były przebudową.

Wprowadzone przez organ zarządzający ruchem (GDDKiA) zmiany gwarantują pozytywny wpływ, zarówno na poziom bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak i odpowiedni standard oznakowania drogowego. Kontrole organizacji ruchu na drogach krajowych będą prowadzone przez resort infrastruktury i budownictwa również w kolejnych latach.

Komentuj
Wsłuchujemy się w potrzeby - powiedział minister
11 stycznia 2017 | 0

Wsłuchujemy się w potrzeby - powiedział minister
(fot. MIiB)

Komunikat MIiB: 11 stycznia 2017 r. odbyło się drugie posiedzenie Zespołu do spraw opracowania projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, powołanego z inicjatywy Ministra Infrastruktury i Budownictwa. Spotkaniu przewodniczył wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, obecni byli także przedstawiciele organizacji zrzeszających przewoźników drogowych i stowarzyszeń jednostek samorządu terytorialnego. Tematem spotkania było omówienie stanowisk i opinii do projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, przekazanych do resortu w wyniku ustaleń podjętych na poprzednim spotkaniu, które odbyło się 5 grudnia 2016 r. Każdy z członków Zespołu miał możliwość zapoznania się z poglądami i stanowiskiem pozostałych uczestników na temat projektowanych zmian ustawy. Przyjęta forma pracy Zespołu ma na celu wypracowanie wspólnych rozwiązań prawnych w zakresie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.

Ustawa określa zasady organizacji, funkcjonowania i finansowania przewozu osób w publicznym transporcie zbiorowym w Polsce, m.in. w transporcie drogowym, kolejowym oraz w żegludze. - Wsłuchujemy się w potrzeby sygnalizowane przez uczestników rynku. Zależy nam na stworzeniu takich rozwiązań w obszarze transportu zbiorowego, by były one jak najbardziej korzystne zarówno dla pasażerów oraz wykonawców przewozów, jak i dla ich organizatorów - podkreślił wiceminister Jerzy Szmit.

Kolejne posiedzenie Zespołu zostało zaplanowane na 2 lutego 2017 r.

Komentuj
Zespół ds. opracowania koncepcji zmian w przepisach brd pracuje
9 stycznia 2017 | 0

Zespół ds. opracowania koncepcji zmian w przepisach brd pracuje

Od września 2016 r. przy Ministrze Spraw Wewnętrznych i Administracji działa Zespół ekspertów do spraw opracowania koncepcji zmian w przepisach bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ramach swoich prac Zespół postanowił przeanalizować i kompleksowo unormować sprawy związane z zagadnieniem usuwania pojazdów z dróg. Na prośbę członków zespołu Związek Powiatów Polskich przedstawił zdiagnozowany przez siebie katalog problemów występujących w związku z art. 130a Prawa o ruchu drogowym – donosi „Dziennik Warto Wiedzieć”. Wskazano na następujące problemy: wydawanie na podstawie art. 130a Prawa o ruchu drogowym dyspozycji usunięcia pojazdu w okolicznościach sprzecznych z celem istnienia przywołanego przepisu; brak odpowiedzialności podmiotu wydającego dyspozycję usunięcia pojazdu za dyspozycje nieuzasadnione; nieprecyzyjnie uregulowany tryb poszukiwania właściciela usuniętego pojazdu; irracjonalny tryb wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu oraz obowiązek corocznego podejmowania uchwały w sprawie wysokości opłat i kosztów związanych z usuwaniem pojazdów z dróg. Oczywiście nie pominięto konieczności zrekompensowania powiatom kosztów, które te poniosły w wyniku opieszałości naczelników urzędów skarbowych i przyjętej przez nich specyficznej interpretacji przepisów przejściowych nowelizacji Prawa o ruchu drogowym z 22 lipca 2010 roku. Doprowadziło to do konieczności regulowania przez powiaty sytuacji prawnej pojazdów usuniętych z dróg wiele lat przed rokiem 2010 i – co więcej – niejednokrotnie ponoszenia związanych z tym kosztów przechowywania, pomimo faktu, że pojazdy te z mocy prawa stały się własnością Skarbu Państwa i to Skarb Państwa powinien ponieść wszystkie konsekwencje finansowe zaniedbań osób działających w jego imieniu. Jak się dowiadujemy z podsumowania - Związek zadeklarował również wolę dalszej współpracy – przede wszystkim przy ocenie konkretnych propozycji legislacyjnych. 

Komentuj
Zawsze pamiętaj o bezpiecznym odstępie
7 stycznia 2017 | 0

Zawsze pamiętaj o bezpiecznym odstępie
Sprawdź swój bezpieczny odstęp – apelują tablice stawiane przy drogach (fot. J. Michasiewicz)

Bezpieczny odstęp w naszym kodeksie. Pytanie o bezpieczny odstęp, to bardzo trudne pytanie. Generalnie w normalnych warunkach drogowych eksperci mówią: to odstęp wynoszący minimum dwie sekundy. W gorszych warunkach, np. podczas opadów deszczu lub śniegu albo mrozów, minimum to trzy sekundy. W ten sposób właściwa odległość w metrach między pojazdami wydłuża się wraz z prędkością. To praktycy, a przepisy? W nich niestety niewiele. Jedynie w tunelu wiemy, że w tych o długości powyżej 500 m na terenie niezabudowanym samochód o masie do 3,5 t albo autobus powinny jechać w odległości minimum 50 m od poprzedzającego pojazdu. Te cięższe auta - to minimum 80 m.

U naszych zachodnich sąsiadów? Generalnie przepisy w krajach Europy Zachodniej oceniane są jako bardziej restrykcyjne. I tak np. w Niemczech na autostradach są malowane poprzeczne pasy. - Kierowca jadący za innym samochodem powinien widzieć przed maską dwie takie linie i dopiero tył poprzedzającego auta. W terenie zabudowanym bezpieczna odległość to 12 m, czyli długość trzech przeciętnych samochodów osobowych. Nadto w trudnych warunkach odstęp większy. Wskazuje się, iż ważny jest tutaj także parametr prędkości samochodów. Zdecydowanie odczuwalne jest, iż na tamtejszych drogach kierowcy w sposób zdyscyplinowany utrzymują ten bezpieczny odstęp. Odległości między samochodami mierzą fotoradary rozstawione przy autostradach. My zbyt często jeździmy „na zderzaku”? Pamiętajmy, że za taki styl jazdy tam zapłacimy wysoki mandat, a w warunkach recydywy grozi kara więzienia i pozbawienia prawa jazdy. Policjanci mogą w miejscach robót drogowych lub niebezpiecznych mogą nakazać większe odległości. U nas kierowcy są w tym zakresie bezkarni.

Rady ekspertów: Kierowca rajdowy Maciej Rzeźnik szczególną uwagę radzi zwrócić na warunki drogowe. – To one wpływają na długość drogi hamowania, która inna będzie na suchym asfalcie, a inna podczas opadów deszczu czy śniegu. Ważne jest także ograniczone zaufanie do systemów bezpieczeństwa samochodu. Owszem, pomagają one wyjść z opresji, ale nawet w najlepszym aucie nie uratują nas, jeśli nie zachowamy bezpiecznego odstępu - przekonuje kierowca rajdowy. Fachowcy przypominają, że kierowca powinien zadbać także o stan samochodu. Brak opon zimowych, zużyte amortyzatory i uszkodzone zawieszenie to podstawowe czynniki wydłużające drogę hamowania.

Komentuj
„Theguardian”: powstrzymać kolejną ciężarówkę
7 stycznia 2017 | 0

„Theguardian”: powstrzymać kolejną ciężarówkę

Latem była Nicea, gdzie rozpędzona ciężarówka taranowała świętujących Dzień Bastylii, w grudniu Berlin - tam 40. Tonowa ciężarówka wjechała w tłum spacerujący na terenie świątecznego kiermaszu. Użycie pojazdu jako narzędzia terroru nie jest wcale nową taktyką. W maju 2013 roku Michael Adebolajo i Michael Adebowale najpierw potrącili autem żołnierza Lee Rigby’ego, a potem dobili go nożem. W czerwcu 2007 roku Bilal Abdullah i Kafeel Ahmed wjechali samochodem marki Jeep Cherokee, załadowanym kanistrami z propanem, w szklane drzwi lotniska w Glasgow. W konflikcie izraelsko-palestyńskim raz po raz dochodzi do taranowania ludzi pojazdami - palestyńscy kierowcy rozjeżdżają izraelskich żołnierzy i cywilów. Wszędzie tam samochód stał się narzędziem terrorystów. „Theguardian” analizuje jak zapobiegać właśnie atakom terrorystycznym z użyciem pojazdów. Po pierwsze ocenia, iż jest to bardzo trudne. Jak oceniają niebezpieczeństwo pojawia się nie wiadomo skąd i prowadzi do niewyobrażalnej rzezi. Mimo ograniczonym możliwością miasta mogą i powinny wdrażać określone środki bezpieczeństwa - apelują eksperci. Trzeba podejmować działania, aby tego typu zamachy były chociaż mniej prawdopodobne. Czy można? I zacytujmy tu odpowiedź przywołanego powyżej dziennika: „Owszem, brzmi uproszczona odpowiedź. Jednakże środki mające do tego prowadzić są rozmaite, skomplikowane i niedające zbyt dużych gwarancji bezpieczeństwa.” I mogą być one następujące: w pierwszej kolejności można wznieść ogromne, potężne ogrodzenia wokół terenów, gdzie gromadzą się tłumy. Najbardziej oczywistą formą ochrony przed atakiem ciężarówką byłyby duże zapory określane przez brytyjskich architektów mianem "odporne na staranowanie cechy krajobrazu". Dla przykładu - wszystkie amerykańskie budynki wojskowe i rządowe zabezpieczone są "odpornymi na staranowanie i atak słupami". Departament stanu USA dysponuje listą kilku rodzajów takich słupów mających chronić za granicą ambasady. Niektóre z tych zabezpieczeń byłyby w stanie zatrzymać pojazd pędzący z prędkością 80 km na godzinę. Architekci aranżują estetyczne bariery chroniące budynki przed zamachami z użyciem pojazdów np. wielkie donice, rzeczywiście budowane ze zbrojonego betonu.

Krok do tyłu. I tu dziennikarze konkludują: – Gdy o terroryzmie mowa, zawsze będziemy w pewnym sensie o krok do tyłu, dlatego tak cenna powinna być dla nas wiedza zebrana w tej dziedzinie przez inne kraje.

Komentuj
Akt oskarżenia ws. przyjmowania łapówek
7 stycznia 2017 | 0

Akt oskarżenia ws. przyjmowania łapówek

Aż 370 stron liczy akt oskarżenia w sprawie 51 osób, którym prokuratura postawiła w sumie blisko tysiąc zarzutów dotyczących dawania i przyjmowania łapówek przy załatwianiu prawa jazdy w Starostwie Powiatowym w Biłgoraju. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do Sądu Okręgowego w Zamościu – donosi „Dziennik Wschodni”. Łącznie zarzuty postawiono 157 osobom, wobec 12. zapadły postanowienia o częściowym umorzeniu śledztwa, materiały dotyczące 94. Wyłączono do odrębnych postepowań. I te 51. zasiądzie na ławie oskarżonych. A to m.in.: Krzysztof L., były inspektor w Wydziale Komunikacji i Drogownictwa Starostwa Powiatowego w Biłgoraju. Prokuratura zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która od września 2011 r. do stycznia 2015 r. zajmowała się przyjmowaniem korzyści majątkowych w zamian za umożliwienie innym osobom uzyskania prawa jazdy bez przeprowadzonych obowiązkowych badań lekarskich, psychologicznych i zdanego obowiązkowego egzaminu. I 38. osób objętych zostało aktem oskarżenia to podejrzani, którym zarzucono wręczanie korzyści majątkowych lub ich obietnic pracownikom Starostwa Powiatowego w Biłgoraju w zamian za zachowania stanowiące naruszenie prawa, związane z nielegalnym wydawaniem prawa jazdy. Wszystkim podejrzanym w tej sprawie, objętym aktem oskarżenia grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do lat 10.

Komentuj
Edukacja „dojrzałych pieszych”
7 stycznia 2017 | 0

Edukacja „dojrzałych pieszych”

Stołeczni policjanci prowadzą działania profilaktyczno – edukacyjne pod nazwą „DOJRZAŁY PIESZY”. Akcja potrwa od 12 grudnia 2016 roku do 31 marca 2017 roku i skierowana jest do osób, które przekroczyły 60-ty rok życia. Jej celem jest ograniczenie liczby zdarzeń drogowych z udziałem „seniorów”. Podczas organizowanych spotkań funkcjonariusze przypominać będą o prawidłowych zachowaniach na drodze.

Okres jesienno-zimowy to wzrost zagrożeń bezpieczeństwa w ruchu drogowym zwłaszcza dla osób starszych. W tym czasie występuje znaczne pogorszenie widoczności spowodowane wcześniej zapadającym zmrokiem, częstymi opadami deszczu i śniegu. Osoby dojrzałe, z uwagi na swój wiek, nabytą wiedzę i doświadczenie życiowe są świadomymi, rozważnymi, przewidującymi a przede wszystkim odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego. Jednak z analizy zdarzeń drogowych zaistniałych na terenie garnizonu stołecznego wynika, że wśród ofiar wypadków drogowych, najwięcej ginie osób powyżej 60-go roku życia. W 2015 roku osoby z tej grupy wiekowej uczestniczyły w 20% zdarzeń drogowych, natomiast stanowiły aż 38% ofiar śmiertelnych. Od stycznia do końca listopada 2016 roku liczba wypadków z udziałem „seniorów” wyniosła 19%, a śmiertelność ukształtowała się na poziomie 37%.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, przy wsparciu innych jednostek i komórek organizacyjnych KSP, przeprowadzą od 12 grudnia 2016 roku do 31 marca 2017 roku działania profilaktyczno – edukacyjne na terenie garnizonu stołecznego. Celem akcji jest ograniczenie liczby zdarzeń drogowych z udziałem osób, które przekroczyły 60-ty rok życia, jak i tych zbliżających się do tego wieku. Podczas organizowanych spotkań funkcjonariusze przypomną o prawidłowych zachowaniach oraz o niebezpieczeństwach występujących w ruchu drogowym. 

Komentuj
Zabrakło fotoradarów? Może zbyt wiele sygnalizacji?
7 stycznia 2017 | 0

Zabrakło fotoradarów? Może zbyt wiele sygnalizacji?

Pogarszające się statystyki. Podobnie jak w całym kraju, także w Olsztynie odnotowano wzrost liczby wypadków drogowych oraz zabitych i rannych. Także tutaj stawiane są pytania czy winna jest zbyt duża liczba sygnalizacji świetlnych, czy może decyzja o likwidacji fotoradarów? Mariola Plichta, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji, przyznaje, że takie dane są podstawą do niepokoju. - Trzy ofiary więcej to bardzo dużo. To dla nas główny wyznacznik sytuacji na ulicach. Statystyki są więc alarmujące, bo oznaczają, że stan bezpieczeństwa na ulicach Olsztyna pogorszył się. Katalog przyczyn wypadków i kolizji jest ten sam od lat, a tu: przede wszystkim nadmierna prędkość, ale też nieprawidłowa zmiana pasa ruchu, nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu i niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami oraz prowadzenie samochodów po alkoholu. Kolejne smutne podsumowania dotyczą pieszych. Ich głównym przewinieniem było nieostrożne wchodzenie na jezdnie wprost przed nadjeżdżające samochody. Ale policjanci przypominają przy okazji, że piesi są szczególnie narażeni na tragiczne skutki wypadków. Dlatego mówiąc o pieszych zwracają uwagę na to, jak jeżdżą kierowcy. - To oni są często winni wypadków, bo nie zdejmują nogi z gazu przed przejściem dla pieszych - dodaje Plichta.

Pierwsza przyczyna - sygnalizacja świetlna. Jak przywołuje olsztyńska „Wyborcza pl” - Arkadiusz Trzeciak, który w miejskiej komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego reprezentuje środowisko taksówkarzy, jest w stanie wymienić kilka przyczyn pogarszających się statystyk. Jego zdaniem na sytuację wpływa duża liczba sygnalizacji świetlnych w mieście, bo one spiętrzają ruch. - Kierowcy muszą stać w korkach, są przez to bardziej nerwowi, mniej uważni, a gdy już ruszą na zielonym świetle, wyrywają do przodu, żeby nadgonić czas - mówi Trzeciak. Dlatego jego zdaniem trzeba się zastanowić nad likwidacją niektórych sygnalizacji.

Druga przyczyna - fotoradary. Maciej Turowski z Obywatelskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, przypomina, że na stan bezpieczeństwa na ulicach wpływają trzy czynniki: infrastruktura, nadzór oraz edukacja. - Jeżeli kierowcy poruszający się z przepisową prędkością 50 km na godz. mieliby pewność, że przejadą na zielonym świetle 10 skrzyżowań, to taki styl jazdy by się przyjął - mówi. - Jednak jest inaczej. Stąd przekroczenia prędkości, przede wszystkim na szerokich ulicach dających komfort jazdy. W zakresie nadzoru wraca temat zlikwidowanych fotoradarów i kamer rejestrujących przejazdy przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. I zacytujmy ważną wypowiedź: - Statystyki w całym kraju wskazują, że z tego powodu zwiększyła się liczba wypadków. Wiadomo, że wtedy kierowcy pozwalają sobie na więcej – mówił.

Komentuj
DAJ ZNAK i przejdź bezpiecznie. Zobacz film
5 stycznia 2017 | 0

DAJ ZNAK i przejdź bezpiecznie. Zobacz film
Ten gest powinien być jednoznacznym sygnałem dla kierowców (fot. Policja.pl)

Śląska drogówka prowadzi akcję dedykowaną kierowcom i pieszym „Daj znak i przejdź bezpiecznie przez jezdnie”. Jednym z elementów kampanii jest film profilaktyczny sugerujący pieszym, by poprzez gest ręki dali znać kierowcy, że chcą przejść przez jezdnię. Film promujący akcję jest emitowany przed każdym seansem filmowym w sieci Cinema City.

W trosce o bezpieczeństwo pieszych, śląska drogówka, wspólnie z Krajowym Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, prowadzi akcję dedykowaną kierowcom i pieszym: „Daj znak i przejdź bezpiecznie przez jezdnię”. Policjanci sugerują pieszym, by poprzez wyciągnięcie ręki przed wejściem na przejście dali znać kierowcy, że chcą przejść. Gest ten ma na celu zasygnalizowanie kierowcom, że pieszy wchodzi na jezdnię. Nie oznacza to jednak, że pieszy po wykonaniu tego gestu ma bez zastanowienia wejść na drogę nie upewniając się, czy istnieje taka możliwość. To proste działanie stwarza szanse kierowcy na zauważenie pieszego i w wielu przypadkach uniknięcie wypadków.

Pobierz film - http://slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/191129,quotDaj-znakquot-bezpieczenstwo-pieszych-przede-wszystkim.html  

Komentuj
Szef KSD pisze do ministra
5 stycznia 2017 | 0

Szef KSD pisze do ministra

Portal L-Instruktor opublikował treść listu Prezesa Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD - Łukasza Kucharskiego, do Ministra Infrastruktury i Budownictwa - Andrzeja Adamczyka. Warto poświęcić chwilę na lekturę tego wystąpienia.

„Pojawiają się spekulacje, iż egzaminatorzy będą pozbawieni zasadniczej i stałej kontroli (…) iż już niebawem nie będzie żadnego nadzoru nad egzaminatorami, że będą oni mogli pracować na zasadach wolnego zawodu, zrzeszeni lub zatrudnieni w innych jednostkach, poza miejscem przeprowadzenia egzaminu. Trudno bowiem sobie wyobrazić, iż w ślad za tysiącem egzaminatorów każdego dnia będą podążały osoby wydelegowane tylko do nadzoru nad procesem egzaminowania.” Zdaniem dyrektora Kucharskiego „na dzień dzisiejszy nie ma bardziej szczelnego i przejrzystego systemu egzaminowania i kontroli nad tym procesem. Funkcjonowanie 49 głównych jednostek w kraju nadzorują dyrektorzy, którzy uważnie czuwają nad prawidłowym procesem egzaminowania.”

Komentuj
Rondo? Czy Zespół doradczy resortu rozstrzygnie? - pyta S. Rzońca
4 stycznia 2017 | 3

Rondo? Czy Zespół doradczy resortu rozstrzygnie? - pyta S. Rzońca
Stefan Rzońca, instruktor nauki jazdy, właściciel OSK “RZOŃCA” w Białymstoku (fot. J. Michasiewicz)

SZANOWNA REDAKCJO! Dziękuję serdecznie za biuletyn z wypowiedziami ekspertów po wyroku sądu w Gliwicach. Jestem pełen uznania dla Pana Wojciecha Pasiecznego, który bez ogródek zajął stanowisko jak pojedzie przez to skrzyżowanie. Pozostali unikali jednoznacznego określenia jak pojadą w ruchu okrężnym. Rozumiem też, że co innego ocena negatywna egzaminatora za brak sygnalizowania podczas egzaminu a co innego zasada ruchu nieprecyzyjnie określona w Ustawie. Zgadzam się z wyrokiem sądu, że nie wolno za brak sygnalizowania wystawić ocenę negatywną i moim zdaniem instrukcja egzaminowania jest zbyt restrykcyjna. Jest to sygnał, aby wreszcie zmienić zasady oceny podczas egzaminu.

Środowisko instruktorów czeka z utęsknieniem na rozwiązanie tego problemu. Mieliśmy nadzieję, że w programie nauczania zostanie ta sporna kwestia rozwiązana, przecież podano tam sposób parkowania równoległego tyłem. Niestety, zabrakło odwagi twórcom programu nauczania do zajęcia konkretnego stanowiska w nurtującej nas sprawie. Proponuję też wszystkim projektującym drogi i skrzyżowania aby stosowali jednoznaczny, nie budzący jakichkolwiek wątpliwości sposób oznakowania tego typu skrzyżowania poprzez namalowanie odpowiednich znaków poziomych, które rozwieją mylne przypuszczenia niektórych „fachowców od jazdy”, Czy tak naprawdę nie możemy ustalić co to jest „rondo”? Czy to skrzyżowanie, czy coś innego? Czy skręcam na rondzie w lewo czy nie? Czy stosować się do ogólnej zasady jaka obowiązuje przy każdym skrzyżowaniu czy ustalić dla ronda inną, odmienną?

Proszę wczuć się w rolę instruktora nauki jazdy. Jakie stanowisko mam zająć tłumacząc kandydatowi na kierowcę sposób jechania po rondzie. Czy jestem zobowiązany do tłumaczenia zgodnego z regionem kraju lub do zwyczaju panującego na tym terenie albo do przyzwyczajeń, bywa często, naszych egzaminatorów.

Podróżując po kraju, wyrobiłem sobie opinię o kierujących pojazdami i stosuję sposób ich jazdy u siebie. Obserwowałem dokładnie sygnalizowanie kierunkowskazami podczas jazdy po rondzie jeżdżąc w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu czy Białymstoku. Niestety nie jeździmy identycznie. Przyzwyczajenia widać na ulicach miast zarówno odnośnie zajmowania odpowiedniego pasa ruchu jak i sygnalizowania kierunkowskazami.

”Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru”. Dlaczego jedni włączają kierunkowskaz lewy a drudzy nie? Wydaje mi się, że sygnalizuję dla innych, gdzie zamierzam pojechać i to decyduje nie tylko o moim bezpieczeństwie ale i wygodzie innych kierujących a nawet pieszych. Wśród znawców przepisów są różne interpretacje. Pan Jan Zasel uważa, że nie ma potrzeby używać lewego kierunkowskazu a Pan Zbigniew Drexler - przeciwnie. Pan Henryk Próchniewicz stwierdził, że „..posługiwanie się kierunkowskazami przy przejeżdżaniu przez rondo powinno odbywać się tak, jak ustalają przepisy dla zwykłych skrzyżowań”.

Zdarzają się więc instruktorzy, jeżdżący z kierunkowskazem i bez w czasie prowadzenia nauki jazdy z uczniami. Potem na egzaminie również egzaminator ocenia według swego mniemania i bywa, że nie zalicza uczniowi jazdy bez kierunkowskazu, albo za to, że go używa jadąc w lewo na rondzie.

Jak powinno się jeździć poprawnie? Dla mnie to jest poważny problem, bo chciałbym nauczyć ucznia jeździć nie tylko bezpiecznie, ale i poprawnie. Jestem przekonany, że :

Rondo jest skrzyżowaniem; Z zasad zachowania się przy przejeżdżaniu przez skrzyżowanie nie są wyłączone ronda; Skrzyżowanie jest miejscem, w którym następuje zmiana kierunku jazdy, a taki fakt musi być sygnalizowany.

Zbliżając się do ronda z zamiarem skręcania w lewo włączam lewy kierunkowskaz, aby sygnalizować ten zamiar a nie fakt objeżdżania wysepki. Pomimo, że jest to okrągła wysepka to jednak w moim przekonaniu, zmieniam kierunek jazdy. Mogę przecież pojechać prosto, w prawo czy w lewo. Nie ważna jest, w mojej ocenie, ani wielkość wysepki ani sposób ustawienia wylotów. Na logikę biorąc: jadąc prosto bez sygnalizowania, skręcając w lewo czy w prawo – kierunkowskaz jest konieczny.

Błędne koło czas przerwać. Ktoś musi podjąć konkretną decyzję, aby ten problem rozstrzygnąć jednoznacznie. Poruszamy się po drogach jednego państwa i niedopuszczalne wydaje mi się, aby instruktor czy egzaminator mógł w sobie dowolny sposób interpretować zasadę poruszania się po skrzyżowaniu. Najlepiej byłoby, aby ten problem został rozstrzygnięty w Ustawie i pracująca komisja może ten kłopot rozwiązać definitywnie.

Z szacunkiem Stefan Rzońca

Komentuj
Najlepsza zdawalność 54 najsłabsza 17. Tak szkolą osk w Lublinie
1 stycznia 2017 | 0

Najlepsza zdawalność 54 najsłabsza 17. Tak szkolą osk w Lublinie

W roku 2016. „Dziennik Wschodni” kolejny rok publikuje ranking najlepszych i najgorszych lubelskich szkół nauki jazdy. To raport – jak piszą – w oparciu o stan zdawalności wg tamtejszego WORD. I tak dowiadujemy się, że w najlepszym ośrodku mogą mówić o 54,2 proc. zdanych egzaminów, dla porównania w najgorszej tylko 17,2 proc. ma szanse na zdanie egzaminu. Wymieńmy najlepszych w kat. B prawa jazdy (100 i więcej egzaminów):

Nazwa OSK / Ilość egzaminów / Zdawalność w proc.

OSK Władcy Dróg – 576 – 54,2%

OSK SOLO – 123 – 53,72%

OSK Osior – 279 – 53,43%

OSK Szczypa – 248 – 49,8%

OSK MistrzKierownicy.pl – 236 – 47,44%.

Dla porównania rok 2015. Wówczas największe szanse mieli także kursanci w OSK Władcy Dróg. - Cieszymy się, ale nie jest to dla nas duże zaskoczenie, bo w każdym rankingu znajdujemy się w czołówce - mówi Tomasz Niedźwiedzki, instruktor z Władców Dróg. - Dobre wyniki to efekt naszej systematycznej pracy. Kursantom, których zawsze traktujemy partnersko, od początku pokazujemy popełniane przez nich błędy i skuteczne metody walki z nimi. Stawiamy na indywidualne podejście i szczegółowe egzaminy wewnętrzne. Zdawalność w najlepszym ośrodku w ubiegłym roku wynosiła 47,49 proc. Niewiele mniej, bo 47,33 proc., szans na zdanie egzaminu mieli kursanci OSK Mistrzkierownicy.pl. - W pierwszej piątce są też OSK Marek Osior, OSK Seba i OSK Capital.

- Od kilku lata czołówkę rankingu okupują te same firmy. Jakość szkolenia przekłada się bezpośrednio na skuteczność zdawania egzaminu praktycznego - komentuje Ryszard Pasikowski, dyrektor WORD w Lublinie. Dowiadujemy się także, iż WORD w Lublinie przeprowadził w 2016 r. 21 552 egzaminów teoretycznych oraz 34 041 praktycznych na wszystkie kategorie praw jazdy. „Poziom nauczania w lubelskich szkołach nauki jazdy rośnie z roku na rok”. Wzrost o 10 punktów procentowych w 2016 w porównaniu z 20115 podsumował dyrektor WORD.

Komentuj
Trwa IV edycja Akademii Młodego Kierowcy
1 stycznia 2017 | 0

Trwa IV edycja Akademii Młodego Kierowcy

Trwa IV edycja Akademii Młodego Kierowcy. Dotychczas w programie udział wzięło 29 szkół z terenu województwa śląskiego, ponad 2000 uczniów, czyli biorąc pod uwagę aktualne realia społeczne, około 2000 adeptów nauki jazdy. Tematyka jak i renoma prowadzonych zajęć zyskała szerokie grono przychylnych odbiorców, którzy zadeklarowali swój udział jeszcze przed ogłoszeniem terminarza tegorocznych spotkań.

Akademia Młodego Kierowcy współorganizowana jest przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, Wydział Nauk Społeczno-Pedagogicznych Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. Janusza Korczaka w Katowicach i Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach pod auspicjami Kuratorium Oświaty w Katowicach. Organizatorzy podsumowują: dotychczas w naszym programie udział wzięło 29 szkół z terenu województwa śląskiego, ponad 2000 uczniów, czyli biorąc pod uwagę aktualne realia społeczne, około 2000 adeptów nauki jazdy. Tematyka jak i renoma prowadzonych zajęć zyskała szerokie grono przychylnych odbiorców, którzy zadeklarowali swój udział jeszcze przed ogłoszeniem terminarza tegorocznych spotkań. Zajęcia zaplanowano do czerwca 2017 r. Spotkania otwiera wykład na temat bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym, następnie młodzież odbywa zajęcia warsztatowe w podgrupach na temat przestępstw i wykroczenia komunikacyjnych, prawa karnego w kontekście problematyki alkoholowej i narkotykowej związanej z uczestnictwem w ruchu drogowym oraz pomocy przedmedycznej ofiarom wypadku - w tym również w aspekcie psychologicznym. Na zakończenie uczestnicy mają możliwość skorzystania z symulatorów jazdy, urządzeń do badania czasu reakcji i alkogoogli. Zajęcia mają na celu zwrócenie uwagi młodych ludzi na zachowania i czynniki wpływające na bezpieczeństwo w ruchu drogowym oraz uwrażliwienie ich samych jako przyszłych kierowców na konsekwencje wynikające z niestosowania się do przepisów ruchu drogowego. Tematy prowadzonych zajęć:

uczestnictwo młodych kierowców w ruchu drogowym oraz czynniki mające wpływ na jego bezpieczeństwo na drogach województwa śląskiego; przestępstwa i wykroczenia komunikacyjne jako zachowania ryzykowne kierowców; prawo karne w kontekście problematyki alkoholowej i narkotykowej związanej z uczestnictwem  w ruchu drogowym; pierwsza pomoc przedmedyczna dla ofiar wypadku na miejscu zdarzenia drogowego; psychologiczne aspekty odpowiedzialności w ruchu drogowym - pomoc uczestnikom zdarzeń drogowych i osobom bliskim.

Komentuj