0463/12/2013 6 maja 2013 19 maja 2013

o stanowisku resortu w sprawie wieku minimalnego przy kat. C, C+E; dyrektor Wiczkowski: istotnie stopień trudności egzaminu na kategorie motocyklowe jest znacznie wyższy, ale…; Artur Banaszkiewicz: 99% skarg dotyczących egzaminu jest nieuzasadnionych; o nowych znakach drogowych jak najszybciej – informacja rzecznika resortu transportu; RMF ujawnia „szokujące zachowanie wiceministra transportu”; o znaczących dla osk regulacjach prawa; Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego; piesi i rowerzyści ofiarami wypadków drogowych; statystyki mandatowych pogróżek; o tym jak zmniejszyć liczbę śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych w miastach; o trambuspasach; relacja z pierwszego w Polsce kursu dla kandydatów na instruktorów techniki jazdy – szkolenie podstawowe kat. A; Jan Szumiał: Kategoria B z kodem 96; o atrakcyjnym woonerfie, który stanowi alternatywę dla znaków ograniczenia prędkości; pytanie testowe kat. B – o zachowaniu kierowcy przy przystanku bez wyspy oraz o czasie prowadzenia resuscytacji; Krzysztof Wójcik o oznakowaniu ronda de Gaulle’a w Warszawie; WORD Słupsk przygotował pokaz egzaminu kat. A; chcesz uzyskać licencję na wykonywanie transportu drogowego; VII Festyn Rodzinny BRD; Drzwi otwarte WORD w Łodzi; kurs dla kandydatów na instruktora nauki jazdy oraz o…

News tygodnia

Dyrektor Wiczkowski: istotnie stopień trudności egzaminu na kategorie motocyklowe jest znacznie wyższy, ale…
19 maja 2013 | 0

05f3be66130813275b39cfb608586a327a06f72cZbigniew Wiczkowski, dyrektor WORD w Słupsku

(Fot.: PD@N 463-1word)

Pytanie Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Na łamach tygodnika PD@N publikujemy właśnie Państwa zaproszenie adresowane do ośrodków szkolenia kandydatów na kierowców mających w swoich ofertach szkolenia na kategorie motocyklowe oraz tych, którzy w przyszłości chcą takie prowadzić, otóż publikujemy zaproszenie na prezentację praktycznej części egzaminu na placu manewrowym. Jak ocenia Pan stopień trudności obowiązujących od 19 stycznia br. zadań egzaminacyjnych?

Odpowiedź Zbigniewa Wiczkowskiego, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku: Mamy już trochę doświadczenia, ponieważ WORD Słupsk, chyba jako pierwszy, był gotowy (łącznie z nowymi motocyklami) do egzaminowania według nowych przepisów obowiązujących od 19 stycznia 2013 roku.

Przede wszystkim bardzo pozytywnie oceniam nowe uregulowania prawne w zakresie wszystkich kategorii motocyklowych, tu z powodu uprawnień na poszczególne kategorie w zależności od wieku osoby ubiegającej się o daną kategorię. Bardzo pozytywnie oceniam także sposób egzaminowania teoretycznego i to na wszystkie kategorie i zakończenie z dniem 18 stycznia 2013 roku totalnej fikcji w zakresie przeprowadzania egzaminów teoretycznych.

Stopień trudności egzaminów na kategorie motocyklowe jest istotnie znacznie wyższy, ale przecież takie było założenie ustawodawcy i taka konieczność z powodu zbyt wielkiej ilości tragicznych zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów. Bardzo dobrze oceniam także wprowadzenie kategorii AM. Wreszcie kategoria najmłodszych uczestników jednośladów będzie musiała przejść procedurę szkolenia i egzaminowania jak każdy inny kierujący pojazdem samochodowym.

Pytanie: Instruktorzy nauki jazdy wiele mówią o wymogu posiadania określonego sprzętu w zakresie kat. A. Szczególnie o - w ich opinii - zawyżonych warunkach technicznych motocykla o pojemności silnika nie mniejszej niż 600 cm i mocy maksymalnej nie mniejszej niż 40 kW. Czy rzeczywiście może w trakcie szkoleń może dojść do sytuacji niebezpiecznych dla kursanta, ale też i instruktora, gdyż maszyny spełniające powyższe wymagania są zbyt mocne i zbyt ciężkie na pierwsze godziny szkolenia.

Odpowiedź:Istotnie, wymogi w zakresie pojemności silnika i mocy, dotyczące niektórych kategorii motocyklowych są dobrane mało precyzyjnie, a także niedostosowane do marek występujących na polskim rynku motocykli. Jednak z całą pewnością w zakresie kat. A parametry są odpowiednie. Dostrzegam pewne zagrożenia w zakresie egzaminu praktycznego, w szczególności na tzw. manewrach podstawowych, w przypadku motocykli o pojemności powyżej 600 cm. Są to ciężkie pod względem wagowym pojazdy, z którymi nie są w stanie poradzić sobie osoby np. o niskim wzroście, czy małej wadze ciała. Zgadzam się z obawami instruktorów, że takie osoby mogą mieć największy problem w początkowym procesie szkolenia i przy pierwszym kontakcie z motocyklem. Możliwe są przypadki przygniecenia kursanta motocyklem podczas znacznego pochylenia pojazdu w trakcie niektórych manewrów.

Pytanie: A wymóg rozpędzenia pojazdu do 50 km/godz., oczywiście chodzi o plac manewrowy. Czy to nie jest najniebezpieczniejszy element egzaminu? W WORD Lublin przygotowali bariery zabezpieczające. Jak Państwo zadbaliście o bezpieczeństwo kandydatów na kierowców w tym momencie?

Odpowiedź:Wymóg rozpędzenia pojazdu do prędkości 50 km/godz. przy wykonywaniu manewru omijania przeszkody, ale także wymóg osiągnięcia średniej prędkości 30 km/godz. przy wykonywaniu tzw. slalomu szybkiego, to istotnie najbardziej niebezpieczne elementy, szczególnie ten pierwszy i to nie tylko na mokrej nawierzchni. W procesie opiniowania projektu ustawy o kierujących pojazdami i rozporządzenia w sprawie egzaminowania, wnioskowałem - podobnie jak inni dyrektorzy - o złagodzenie tych parametrów, lub choćby tego pierwszego do 40 km/h. Niestety, tak się nie stało, ale w dalszym ciągu będę wnioskował o tę zmianę.

Pytanie: Na placu egzaminacyjnym zaprezentujecie zgodne z przepisami poszczególne manewry podstawowe w zakresie kategorii motocyklowych. Proszę o komentarz, na ile są trudne, a może zbyt tudne dla młodych motocyklistów? Czy jakiegoś elementu zabrakło?

Odpowiedź: W dniu 14 czerwca zaprosiliśmy wszystkie ośrodki szkolenia do udziału w pokazie manewrów podstawowych na naszym placu egzaminacyjnym według nowych przepisów w zakresie wszystkich kategorii motocyklowych, tak jak wymagamy na egzaminie. Wiem, że niektóre ośrodki szkolenia mają dużo wątpliwości i dlatego niektóre z nich jeszcze nie podjęły decyzji o szkoleniu na kategorie motocyklowe. Jak już wcześniej powiedziałem manewry są trudne, ale możliwe do wykonania. Dużo zależy od sposobu przygotowania przez szkoły jazdy.

Po wejściu nowych przepisów łącznie na kategorie motocyklowe przeprowadziliśmy 33 egzaminy praktyczne. W podziale na poszczególne kategorie wygląda to następująco: na kategorię A -.18 egzaminów (w tym 31,3 % ocenione pozytywne); na kategorię A1 - 8 egzaminów (w tym .42,9 pozytywne); na kategorię A2 - 7 egzaminów (w tym 42,9 pozytywne); na kategorię AM - nie przeprowadzono jeszcze żadnego egzaminu. Dotychczas - na szczęście - nie odnotowaliśmy żadnej kolizji w czasie tych egzaminów. Właśnie przy okazji zapowiedzianego pokazu chcemy, aby instruktorzy bliżej zapoznali się z nowymi pojazdami na poszczególne kategorie motocyklowe, a także z obowiązkowymi akcesoriami osoby zdającej i środkami komunikacji pomiędzy egzaminatorem a zdającym.

Pytanie: Czy instruktorzy w kategoriach motocyklowych są właściwie przygotowani do nowych zasad? Nie mieli nawet kilkugodzinnego szkolenia praktycznego? Może powinni odbyć swoje obowiązkowe roczne warsztaty właśnie w ośrodku techniki jazdy? Albo u Was w ośrodku egzaminowania zaliczyć kurs specjalny?

Odpowiedź:Z pewnością wielu instruktorów jeszcze nie jest właściwie przygotowanych do nowych zasad obowiązujących na egzaminie praktycznym w kategoriach motocyklowych. Równie wielu nie podjęło jeszcze szkolenia w tym zakresie, a ponadto znaczna ilość szkół dopiero poszukuje odpowiednich pojazdów do procesu szkolenia. Pamiętajmy, że szkoły nowymi przepisami zobowiązane zostały do poniesienia dość dużych dodatkowych kosztów. Dzięki tym inwestycjom będą mogły utrzymać się na rynku szkoleń. Koszt zakupu motocykli do nowych kategorii to jednak spory wydatek, a - jak obserwujemy - liczba kandydatów zgłaszających się do szkól na te kategorie jest istotnie mniejsza.

Nie mam wątpliwości, że instruktorzy powinni odbywać coroczne warsztaty doskonalenia zawodowego, także w tym zakresie, nawet w zakresie szerszym niż ma to miejsce w stosunku do egzaminatorów. Nowe przepisy nie dają nam podstaw do organizacji takich warsztatów. To właśnie przepisy ustawy o kierujących pojazdami cofnęły WORD-om uprawnienia do szkolenia kandydatów na instruktorów nauki jazdy. Nie do mnie należy ocena, czy ta decyzja ma swoje uzasadnienie.

Pytanie: Projekt zmian uzasadniany był potrzebą - to rzecz oczywista - poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Czy obowiązujące zmiany w kat. A doprowadzą - Pana zdaniem - do zmian w tych smutnych statystykach? Znaczących zmian?

Odpowiedź:Z pewnością intencją ustawodawcy było, aby ustawa o kierujących pojazdami, także w zakresie nowej organizacji egzaminów na kategorie motocyklowe w efekcie spowodowała poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, właśnie w tej grupie uczestników ruchu. Według mojej oceny, pewną poprawę bezpieczeństwa spowoduje. Szczególnie istotny jest tu element powiązania poszczególnych kategorii motocyklowych z osiągnięciem określonego wieku. Jednak to za mało na istotny postęp. To szkoły jazdy decydują głownie o tym, jak w przyszłości motocyklista będzie zachowywał się w ruchu drogowym. Także w tym tak ważnym elemencie świadomości kandydata co do występujących zagrożeń.

Niestety, niewielki zakres zmian w samym programie szkolenia, a przede wszystkim zbyt mała minimalna ilość godzin szkolenia, nie spowoduje - moim zdaniem - oczekiwanej poprawy bezpieczeństwa na drogach.

Pytanie: Na pokaz zapraszacie Państwo przedstawicieli z ośrodków szkolenia swojego regionu. Poproszę o ogólną radę lub rady dla wszystkich innych instruktorów motocyklowych? A może też dla kandydatów na motocyklistów?

Odpowiedź: Trudno udzielać rad instruktorom w konwencji tzw. ogólnej sugestii, bo przecież w większości są to ludzie z dużym doświadczeniem. Ogólna rada dla kandydatów i przyszłych kierujących motocyklami nasuwa się sama: "Ludzkiej głupoty nie zastąpi najlepszy nauczyciel. Rozsądku nie można nauczyć. Możemy jedynie uświadamiać konsekwencje z braku tego rozsądku wynikające."

Dziękuję za rozmowę i czekamy na szczegółową relację z planowanego pokazu

- Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Pytanie testowe: o czasie prowadzenia resuscytacji
19 maja 2013 | 0

Pytanie: Witam, dzisiaj zdawałem egzamin wewnętrzny w ośrodku szkolenia kierowców, w pytaniu nr. 1026 według mnie i informacji znalezionych w internecie jest błąd, ponieważ udzielania resuscytacji nie kończy się zawsze wraz z odzyskaniem funkcji życiowych poszkodowanego, tylko zazwyczaj wraz z przyjazdem  zespołu pogotowia ratunkowego, który przejmuje akcję resuscytacyjną albo do momentu odzyskania funkcji życiowych przez poszkodowanego lub stwierdzenia zgonu poszkodowanego. Pozdrawiam, kursant. ghoostassasin@gmail.com

Odpowiedź: Resuscytację rozpoczynamy, gdy u poszkodowanego nieprzytomnego po udrożnieniu dróg nie wyczuwamy oddechu. Resuscytację prowadzimy do chwili kiedy powróci u poszkodowanego oddech lub do chwili przejęcia czynności ratowniczych przez przybyłą na miejsce załogę ratownictwa medycznego albo do utraty sił osoby prowadzącej resuscytację. Zgon może stwierdzić tylko lekarz lub ratownik medyczny. Osoby nie mające wykształcenia medycznego nie mogą prawidłowo ocenić takiej sytuacji. Niektóre osoby wiedząc, że poszkodowany nie odzyskał oddechu po 4-5 minutach zaprzestają czynności ratowniczych będąc przekonanymi o niecelowym prowadzenie dalszej akcji. Podczas resuscytacji i wentylacji krew i mózg są w mniejszym stopniu, ale jednak dotleniane( u niektórych osób np. astmatyków czy nurków organizm jest przyzwyczajony do  dłuższego bezdechu). Nawet dłuższa resuscytacja może być zbawienna. Jeżeli mamy obok siebie inne osoby, możemy akcję przekazać komuś innemu, po krótkiej instrukcji. Po odzyskaniu oddechu, poszkodowanego układamy w pozycji bezpiecznej (bocznej) z głową odchyloną do tyłu w celu udrożnienia dróg oddechowych, zabezpieczamy przed utratą ciepła, cały czas kontrolując czy stan się nie pogarsza, aż do chwili zaopiekowania się poszkodowanym przez ratownika medycznego lub lekarza. Pozdrawiam. J. Szumiał

Odpowiedzi udzielił:

 

b4447ab6ab1d1a226877d49cd5a2b4fdd5c37bad Jan Szumiał,

właściciel i instruktor PRASKIEJ AUTOSZKOŁY w Warszawie

Komentuj
Testy kat. B: na przystanku bez wyspy
16 maja 2013 | 3

 

d646c0f33ae476e414efe0d802265ebcdfaf0ea7(Fot.: PD@N 313-18jm)

^ Zatrzymanie pojazdu następuje w takim miejscu, aby nie utrudnić przejścia do tramwaju i na chodnik

Pytanie:Czy chcąc jechać dalej, musisz czekać, aż tramwaj, do którego wsiedli wszyscy pasażerowie, a motorniczy zamknął drzwi ruszy?

Odpowiedź: Jak zaobserwowali egzaminatorzy, kandydaci na kierowców udzielają odpowiedzi TAK. Tymczasem nie jest to właściwa odpowiedź. Pytanie z pozoru proste, okazuje się, że chyba niezbyt wnikliwie przeczytane.

Oto jak sytuację w ruchu drogowym objaśnia nasz ekspert i autor książek Zbigniew Drexler:

Należy wyróżnić dwie sytuacje, w których przystanek tramwajowy jest zlokalizowany w oddaleniu od chodnika, a więc na środku jezdni: pierwsza, gdy przystanek jest wyposażony w wysepkę, na którą piesi przechodzą w dowolnym czasie, oraz druga – gdy wysepki nie ma i piesi wsiadają do tramwaju bezpośrednio z jezdni i na nią wysiadają, co następuje przy zatrzymaniu się i podczas postoju tramwaju na przystanku. Przejeżdżając obok obu tych przystanków kierujący ma obowiązek zachować szczególną ostrożność (art. 2 pkt 22 ustawy - Prawo o ruchu drogowym), a na przystanku bez wysepki musi ponadto zatrzymać się w okolicznościach i w sposób wskazany w omawianym przepisie. Kierujący nie musi oczekiwać do chwili ruszenia tramwaju, lecz może kontynuować jazdę, jednak ze szczególną ostrożnością, gdy nikogo nie ma już na jezdni, a zwłaszcza, jeżeli drzwi tramwaju zostały zamknięte.

Przystanki tramwajowe są miejscami, w których kierujący powinni zachować również zasadę tzw. ograniczonego zaufania (art. 4), gdyż piesi, aby zdążyć do tramwaju, często przebiegają przez jezdnię.

 

Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.

3. Kierującemu pojazdem zabrania się:

1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;

2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;

3) jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych.

4. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez chodnik lub drogę dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli i ustąpić pierwszeństwa pieszemu.

5. Przepis ust. 4 stosuje się odpowiednio podczas jazdy po placu, na którym ze względu na brak wyodrębnienia jezdni i chodników ruch pieszych i pojazdów odbywa się po tej samej powierzchni.

6. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność przy przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego nieznajdującego się przy chodniku. Jeżeli przystanek nie jest wyposażony w wysepkę dla pasażerów, a na przystanek wjeżdża tramwaj lub stoi na nim, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w takim miejscu i na taki czas, aby zapewnić pieszemu swobodne dojście do tramwaju lub na chodnik. Przepisy te stosuje się odpowiednio przy ruchu innych pojazdów komunikacji publicznej.

7. W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia.

38a2cf5fcc1af2170f48d69d7a0e4259093a225806df03c2ae4e11c6c04c8e669ed43dc39ab76163Odpowiedź: Zbigniew Drexler,

ekspert z zakresu prawa o ruchu drogowym (fot.: PD@N 462-23)

Komentuj
Krzysztof Wójcik: Oznakowanie ronda de Gaulle’a w Warszawie
14 maja 2013 | 4

ebe3dc9bdf15231413336a231104127d9fa8fb1d

Odpowiedź: c019bf845f10b285ce0caa5764668506429524ae7d9d42b780b7453cc646e9a7d0a43b3cb66b8284

Witam. Rondo de "Gaulle'a w Warszawie, bardziej znane jako "rondo z palmą", to skrzyżowanie ulic Nowy Świat

i Al. Jerozolimskich.W pytaniu zadanym przez Czytelnika znajdują się co najmniej dwa stwierdzenia, z ktorymi nie można się zgodzić:

 Cytat: "najbliższe skrzyżowanie to rondo, na którym jest zakaz wjazdu w trzeci zjazd z ronda (ul. Nowy Świat)"

Odpowiedź: Nie ma tam zakazu wjazdu w trzeci zjazd z ronda.

Cytat: "Znak C-12 jest znakiem nakazu mówiącym o rozwiązaniu drogowym, z ktorego można zjechać tylko w prawo (nie da się tu jechać prosto, ani w lewo)

Odpowiedź. Znak C-12 “ruch okrężny”stosowany jest na skrzyżowaniach dróg w celu wskazania kierującym, że ruch pojazdów odbywa się dookoła wyspy w kierunku wskazanym na znaku. Oznacza to, że pokonując takie skrzyżowanie, należy poruszać się dookoła wyspy (a nie przecinając ją, jak czynią to niektórzy kierujący, na małych rondach z niewielkim “wybrzuszeniem”). Pokonując skrzyżowanie ze znakiem C-12, możemy wybrać dowolny kierunek jazdy (na wprost, w lewo, w prawo czy zawrócić).

Wracając do “ronda z palmą”. Na żadnym z wylotów z ronda nie znajduje się znak B-1. Opuszczając rondo wylotem, prowadzącym w kierunku Starego Miasta, mamy dwie możliwości. Pierwsza, to bezpośrednio po wyjeździe skręcić w prawo w ulicę Smolną. Druga umożliwiająca jazdę na wprost, zarezerwowana jest dla tych, których nie dotyczy znak B-1, umieszczony około 50 metrów od wyjazdu z ronda. Tabliczka umieszczona pod nim dopuszcza wjazd za znak mieszkańcom, taksówkom, autobusom itp.

Jadąc al. Jerozolimskimi w kierunku Pragi, tuż za skrzyżowaniem z ulicą Kruczą, dostrzeżemy znak F-7, wskazujący “sposób jazdy w związku z zakazem skręcania w lewo”. Informuje on nas, co trzeba zrobić, by w zgodzie z przepisami móc dojechać np. do ul. Smolnej lub zawrócić w kierunku Centrum. Mijając skrzyżowanie z ulicą Bracką, dostrzeżemy odmianę znaku F-6, informującą, o zakazie ruchu na przedłużeniu ulicy Nowy Świat po lewej stronie.

ae2b86f30704327b56ad8d356cd9f505f75c1caa

Zbliżając się do skrzyżowania z wyspą napotykamy na znak B-21 z tabliczką “nie dotyczy ZTM”. Z racji niewielkich rozmiarów skrzyżowania (które dodatkowo przecina torowisko tramwajowe), organizator ruchu dopuścił skręt w lewo z al. Jerozolimskich w ul. Nowy Świat, wyłącznie dla pojazdów Zarządu Transportu Miejskiego. W praktyce, dotyczy to jednej linii autobusowej, której trasa przebiega tamtędy.

216e7410191db88dce66152f113cdcc4e32422c1

Zgodnie z wytycznymi rozporządzenia, dotyczącego szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, znak B-21 “zakaz skręcania w lewo” zabraniający skręcania w lewo i zawracania na najbliższym skrzyżowaniu stosuje się między innymi przed skrzyżowaniami na tych drogach, na których przy dużym natężeniu ruchu na wprost w obu kierunkach, pojazdy skręcające w lewo utrudniają ruch i zmniejszają przepustowość skrzyżowania. Tak też stało się w omawianym przykładzie.

a404fd5792e3920b0f805c85877fb04d036ef36d252c52a885e3fce7790bc567e32824cd62af5596

Znak C-5 umieszczony na skrzyżowaniu, nakazuje wszystkim (oprócz pojazdów ZTM) jechać prosto, czyli wyjechać z ronda al. Jerozolimskimi w kierunku mostu Poniatowskiego. Jego zastosowanie wraz z wcześniejszym znakiem B-21, miało zapewne na celu zwrócenie baczniejszej uwagi kierujących, na brak możliwości skręcania w lewo na tym skrzyżowaniu (nagminnie zresztą nadwyrężane).

Pozdrawiam

Odpowiedzi udzielił:

ac675f9cf136af18306a185346b3d270a663fdb0Krzysztof Wojcik (fot.),

ukończył pełne studia wyższe w Warszawskiej Szkole Zarządzania, uzyskując dyplom w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi. Od 2010 roku absolwent studiów podyplomowych w zakresie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Wykładowca szkoleń dla kandydatów na egzaminatorów i instruktorów. Od 2011 roku egzaminator nadzorujący Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

(Fot.: PD@N 463-80-87jm)

Komentuj

Legislacja

Znaczące dla osk regulacje coraz bliższe
17 maja 2013 | 1

 

087d9a7f7626a5b5cccdc9d1d9d971adc8f0bebac33ca4105bf811d26f10e2ca8261bbbb0980bfaf

526fb0218e4ca41df17576b9866479524674ae13

(Fot.: PD@N 463-41-43oigosk)

 

Komunikat nr 3

Z obrad zespołu roboczego ds. zmian przepisów regulujących funkcjonowanie osk

 

W dniu 17 maja 2013 roku w Ministerstwie Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej odbyło się kolejne, piąte spotkanie przedstawicieli Resortu Transportu oraz reprezentantów środowiska osk, w którym uczestniczyli:

1. Andrzej Bogdanowicz - Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego;

2. Tomasz Piętka - Główny Specjalista w Departamencie Transportu Drogowego;

Ze strony organizacji społecznych: 1) Roman Stencel - prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców / OIGOSK/; 2) Zbigniew Popławski - wiceprezes zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców; 3) Zbigniew Gryglas - wiceprezes zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców; 4) Grzegorz Jarząbek - prezes Ligi Obrony Kraju; 5) Adam Świderski - Liga Obrony Kraju; 6) Krzysztof  Szymański - prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców; 7) Krzysztof Bandos - wiceprezes zarządu Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców; 8) Jan Domasik - prezes Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców; 9) Wojciech Góra - wiceprezes Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców.

Na wstępie, w związku z doniesieniami medialnymi o problemach i urlopowaniu sekretarza stanu wiceministra Tadeusza Jarmuziewicza kol. Zbigniew Popławski wyraził zaniepokojenie i dopytywał czy ewentualne zmiany personalne kierownictwa resortu nie zagrożą realizacji dotychczasowych i perspektywicznych ustaleń zespołu roboczego?

Pan Tomasz Piętka uspokajająco odpowiedział, że jego zdaniem nie ma zagrożeń realizacyjnych z powodu hipotetycznych zmian personalnych. Albowiem obowiązuje podpisana 16 kwietnia br. notatka intencyjna, której tezy wypracowano ze stroną społeczną reprezentowaną w zespole roboczym! Z oczywistych względów tzw. “ciągłości władzy” DTD będzie dążyć do wdrożenia uzgodnionych uregulowań prawnych w możliwie najkrótszym terminie.

Zważywszy jednak na terminy i procedury legislacyjne w zapowiadanym optymistycznym wariancie wniesienia do Sejmu projektu ustawy o zmianie uokp w trybie inicjatywy poselskiej i przeprowadzenie chociażby pierwszego czytania przed przerwą wakacyjną tj. w końcu lipca br. - trzeba mieć świadomość, że omawiane zmiany ustawy mogą zostać uchwalone najwcześniej w końcu br.

Dopiero po uchwaleniu zmian uokp, można rozpocząć procedury zmian rozporządzeń, w efekcie - wejście w życie nowych regulacji prawnych będzie możliwe najwcześniej w końcu pierwszego kwartału 2014 r.

Następnie przystąpiono do wnikliwej analizy wstępnego, roboczego tekstu projektu Ustawy z dnia.........o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw

 

Uzgodniono, dyskutowano co następuje: 

1) w art. 23:

auchyla się ust. 3,

bust 4 otrzymuje brzmienie:

“4. Egzamin wewnętrzny jest przeprowadzany po ukończeniu zajęć, o których mowa w ust. 2, przez instruktora lub wykładowcę wyznaczonych przez kierownika podmiotu prowadzącego szkolenie. Wykładowca przeprowadza wyłącznie część teoretyczną egzaminu wewnętrznego.” 

cust. 6 otrzymuje brzmienie: “6. Czas poświęcony na przeprowadzenie zajęć, o których mowa w ust. 2 pkt. 1-3 oraz ust. 5, powinien być dostosowany do umiejętności i predyspozycji osoby szkolonej, nie krótszy jednak od minimalnych wymagań określonych dla uprawnień danej kategorii prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem.”

2) w art. 26:

auchyla się ust. 2,

buchyla się ust. 7.

Na skutek burzliwej dyskusji jaka rozgorzała w środowisku osk po opublikowaniu opinii MTBiGM z 30 kwietnia 2013r znak TD-6jz-024-25/13 nt. formy zatrudnienia instruktorów nauki jazdy cyt: w opinii Ministerstwa użyte w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami wyrażenie "zatrudnienie" w odniesieniu do instruktora nauki jazdy oznacza wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy przewidzianego w Kodeksie pracy.

Organizacje społeczne postulują skreślenie w ust.5 pkt.1 wyrazów “zatrudniony w ośrodku szkolenia”

Art.26. 5. Zajęcia podczas szkolenia prowadzą:

1) zatrudniony w ośrodku szkolenia instruktor lub będący instruktorem przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia kierowców – w zakresie, o którym mowa w art. 23 ust. 2 pkt. 1 i 2;

Celem uwzględnienia w/w postulatu w omawianym projekcie zostanie przesłany do MTBiGM wspólny wniosek organizacji społecznych środowiska osk.

3) w art. 27:

a) w ust. 1:

pkt.1 otrzymuje brzmienie:

“1) przedstawić staroście właściwemu ze względu na miejsce prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców, najpóźniej w następnym dniu roboczym od dnia rozpoczęcia kursu, informację o terminie, czasie i miejscu prowadzenia zajęcia teoretycznych oraz o planowanym terminie rozpoczęcia zajęć praktycznych dla danego kursu, wraz z listą uczestników kursu;”,

Zdecydowanie zaprotestowałem, wskazując, że prezentowane w projekcie brzmienie art.27 ust.1 pkt.1 nie odpowiada intencji wymienionej w pkt.3.1 notatki z 16.04.2013r, cyt: W celu realizacji postulatu: 1. należy ograniczyć obowiązek zgłaszania kursów i zajęć przez ośrodki szkolenia kierowców jedynie do informowania o terminie, czasie i miejscu prowadzenia pierwszych zajęć teoretycznych,

Po żywiołowej dyskusji dyr. Bogdanowicz zaproponował wprowadzenie do uokp obowiązku dla kierownika osk sporządzania harmonogramu zajęć teoretycznych. Natomiast obowiązek zgłaszania staroście nadzorującemu osk ma być ograniczony jedynie do informowania o terminie, czasie i miejscu rozpoczęcia pierwszych zajęć teoretycznych.

Konkretne brzmienie przepisu ma być zaprezentowane w kolejnej wersji projektu zm. uokp, która zostanie przesłana przed następnym posiedzeniem zespołu zaplanowanym na początek czerwca br.

- uchyla się pkt. 3

W kontekście poniższego fragmentu pkt.3.2 notatki z 16.04.2013r, cyt:

należy rozważyć czy ze względu na działający system teleinformatyczny w tym PKK, konieczne jest informowanie starosty o zakończeniu szkolenia osób w ośrodku szkolenia kandydatów na kierowców,

Postulowaliśmy o uchylenie pkt.4 uzasadniając, że po aktualizacji PKK o informacje o ukończeniu szkolenia w systemie teleinformatycznym znajdują się wszystkie informacje wymagane pkt.4.

Dlatego nie znajdujemy żadnych racjonalnych przesłanek dla utrzymywania biurokratycznego obowiązku przekazywania staroście w terminie 14 dni od dnia zakończenia kursu i wydania zaświadczenia o jego ukończeniu - danych osób, które ukończyły kurs.

Ponadto wskazywaliśmy na ogromne koszty społeczne tej biurokratycznej mitręgi!

- uchyla się pkt. 4 [ dodać

4) przekazywać staroście, o którym mowa w pkt 1, w terminie 14 dni od dnia zakończenia kursu i wydania zaświadczenia o jego ukończeniu, następujące dane osób, które ukończyły kurs:

a) imię i nazwisko,

b) datę i miejsce urodzenia,

c) numer ewidencyjny Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL), zwany dalej “numerem PESEL”, a w przypadku osoby niepo­siadającej numeru PESEL – serię, numer i naz­wę dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz nazwę państwa, które wydało ten do­kument,

d) adres zamieszkania,

e) zakres ukończonego kursu,

f) imię i nazwisko odpowiednio instruktora lub wykładowcy, który prowadził zajęcia, jego numer ewidencyjny oraz numer ewidencyjny jednostki szkolącej;

Pan Tomasz Piętka wyjaśnił, że aktualne funkcjonalności SI starostw nie zapewniają automatycznego przesyłania danych lub dostępu do PKK z poziomu aplikacji (autorstwa PWPW - HP) Portal Starosty, którym posługują się komórki organizacyjne starostw sprawujące nadzór nad osk.

Jednak przedstawi problem informatykom i jeżeli okaże się, że w terminie kilku tygodni będzie możliwe wdrożenie w/w funkcjonalności, to postulat uchylenia pkt 4 w ust.1 art. 27 zostanie uwzględniony w omawianym projekcie zm. uokp. Decyzję w tej sprawie przedstawi na najbliższym posiedzeniu zespołu roboczego w czerwcu br.

b) ust.6 otrzymuje brzmienie:

“6. Starosta, o którym mowa w ust. 1 pkt.1, może umożliwić przekazywanie informacji oraz danych, o których mowa w ust.1 pkt.1 i 4 oraz ust.2 pkt.1 i 3 w formie elektronicznej z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego lub podpisu stanowiącego podanie w postaci elektronicznej danych: imienia i nazwiska kierownika podmiotu prowadzącego szkolenie, potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP, zgodnie z ustawą z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne.”

6. Starosta, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, może umożliwić przekazywanie informacji oraz danych, o których mowa w ust.1 pkt.1, 3 i 4 oraz ust. 2 pkt 1 i 3 w formie elektronicznej z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego.

4) w art. 31:

a) w ust. 1

uchyla się pkt. 2,

w pkt. 3:

- - lit. b otrzymuje brzmienie:

“b) pojazdy szkoleniowe w zakresie prawa jazdy kategorii objętej poświadczeniem spełniania dodatkowych wymagań przy czym co najmniej jeden pojazd w zakresie danej kategorii prawa jazdy jest własnością tego przedsiębiorcy lub przedmiotem umowy leasingu ipojazd w zakresie prawa jazdy kategorii A i B jest nie starszy niż 5 lat, w zakresie prawa jazdy kategorii C jest nie starszy niż 7 lat, a w zakresie prawa jazdy kategorii D jest nie starszy niż 12 lat:”

- - w lit. c tiret pierwsze otrzymuje brzmienie

“- uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii objętej poświadczeniem spełniania dodatkowych wymagań,”

- w pkt. 4:

- - lit. a i b otrzymują brzmienie:

a) dwóch instruktorów posiadających uprawnienia do prowadzenia szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B lub C od co najmniej 5 lat,

b) jednego instruktora posiadającego uprawnienia do prowadzenia szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii objętej poświadczeniem spełniania dodatkowych wymagań, oraz

b) w art. 35

w ust. 1 pkt. 1 otrzymuje brzmienie:

“1) ośrodek szkolenia kierowców posiadający poświadczenie potwierdzające spełnianie dodatkowych wymagań – odpowiednio do zakresu posiadanego poświadczenia;”

ust. 6 otrzymuje brzmienie:

“6. Podmiot, o którym mowa w ust. 1, posiadający poświadczenie potwierdzające spełnianie dodatkowych wymagań w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, C i D organizuje 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego według programu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 32 ust. 3 pkt. 2 lit. c, zapewnia udział w warsztatach wszystkim zainteresowanym instruktorom i wykładowcom oraz wydaje zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w tych warsztatach.”

5) w art. 44 w ust. 4 w pkt. 2 lit b otrzymuje brzmienie:

“b) informacją lub danymi, o których mowa w art. 27 ust.1 pkt.1,”

 

6) w art. 53:

a) po ust. 4 dodaje się ust 4a w brzmieniu:

4a. Praktyczna część egzaminu państwowego w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B, B+E na wniosek i koszt osoby egzaminowanej, jest prowadzona wskazanym pojazdem ośrodka szkolenia kierowców, który prowadził szkolenie tej osoby. 

b) ust. 5 otrzymuje brzmienie:

“5. Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, przeprowadzając postępowanie
o udzielenie zamówienia publicznego, którego przedmiotem są pojazdy do przeprowadzania praktycznej części egzaminu na prawo jazdy przygotowując specyfikację istotnych warunków zamówienia lub powołując komisję przetargową, na ich wniosek dopuszczają uczestnictwo przedstawicieli regionalnych organizacji zrzeszających ośrodki szkolenia kierowców, a w razie braku takich organizacji - przedstawicieli ogólnopolskich organizacji zrzeszających ośrodki szkolenia kierowców, wyrażających wolę wzięcia udziału w postępowaniu. Umowa w sprawie zamówienia publicznego na pojazdy jest zawierana przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego na okres nie krótszy niż 4 lata.

7) Po art. 53 dodaje się art. 53a w brzmieniu:

“art.53a. 1. Składając wniosek, o którym mowa w art. 53 ust. 4a, osoba egzaminowana dołącza oświadczenie ośrodka szkolenia kierowców, o wyrażeniu zgody na udział pojazdu tego ośrodka w egzaminie państwowym.

2. Ośrodek szkolenia kierowców, który złożył oświadczenie, o którym mowa w ust. 1, może nie później niż 5 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu, odmówić udostępnienia pojazdu. O odmowie udostępnienia pojazdu ośrodek szkolenia kierowców jest obowiązany poinformować w przedmiotowym terminie osobę egzaminowaną i wojewódzki ośrodek ruchu drogowego.

3. W przypadku jeżeli ośrodek szkolenia kierowców, którego pojazdem miał być przeprowadzony egzamin państwowy, nie udostępnił pojazdu we wskazanym terminie i nie odmówił udostępnienia pojazdu w terminie, o którym mowa w ust.2 dodatkowy koszt przeprowadzenia egzaminu pojazdem wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego jest pokrywany przez ten ośrodek szkolenia kierowców.

4. W przypadku jeżeli egzamin ma być przeprowadzony pojazdem ośrodka szkolenia kierowców, a osoba egzaminowana na ten sam dzień ma wyznaczony termin części teoretycznej i praktycznej egzaminu państwowego, i uzyska negatywny wynik z części teoretycznej egzaminu państwowego koszt udostępnienia pojazdu pokrywa ośrodek szkolenia kierowców, który go udostępnia.

8) Po art. 54 dodaje się art. 54a w brzmieniu:

“art. 54a 1. Wyposażenie, o którym mowa w art. 54 ust.1 w przypadku pojazdów ośrodków szkolenia kierowców, o których mowa w art. 53 ust. 4a, zapewnia podmiot dostarczający pojazd.

2. wyposażenie, o którym mowa w ust. 1, powinno odpowiadać warunkom określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 oraz pozwalać na rejestrację przebiegu egzaminu i przekazanie go bezpośrednio po egzaminie dla potrzeb wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego z wykorzystaniem ogólnodostępnych informatycznych nośników danych.

3. Plik z nagraniem powinien być zapisany w powszechnie stosowanym formacie zapisu i odczytu danych, możliwym do odtworzenia bez specjalistycznego oprogramowania i sprzętu.

Art. 2. W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowymw art. 117 ust. 3 otrzymuje brzmienie:

“3. Ośrodek może wykonywać działalność gospodarczą, której wyniki będą przeznaczane na działalność, o której mowa w ust. 1 i 2 - za wyjątkiem działalności o której mowa w art. 28 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.”

Art. 3. Ustawa wchodzi w życie z 30 dni od dnia ogłoszenia.

Zredagował: Roman Stencel

Komentuj
15.5.: RMF ujawnia „szokujące zachowanie wiceministra transportu”
15 maja 2013 | 1

 

e2acaddfc7a1974f119527d5de4c4b117062c090

0908cc704de03c7877ab73c5e3bb8c94db0f6f68

982bb11a82f0c26fdf0dc63e355bc4febe403f91

2a1cc91fc55acd6f48d619bc02f746e30ce9455a

(Fot.: PD@N 463-37-40)

Stacja radiowa i portal RMF FM poinformowały i opublikowaly notatkę ze spotkania wiceministra transportu Tadeusza Jarmuziewicza, do którego doszło 22 kwietnia w Wodzisławiu Śląskim. Do - jak to nazwano” - “szokującej notatki ze spotkania” dotarła dziennikarka tutejszej stacji Agnieszka Burzyńska. To nazwane przez nią “dziwnym” zachowanie Jarmuziewicza w specjalnej notatce opisali pracownicy GDDKiA. Przeprowadzone rozmowy dotyczyły budowy odcinka autostrady A1 Świerklany – Gorzyczki. Obok wiceministra uczestnikami byli przedstawiciele inwestora, czyli firmy Aline Bau i władz lokalnych oraz poseł Krzysztof Gadowski. Pełna treść notatki, a tym samym relacja ze spotkania powyżej. W notatce czytamy: “W zasadzie nie wiadomo czy pan T. Jarmuziewicz występował jako Minister, poseł czy osoba prywatna”. Pomijamy szczegółową relację, przywołamy jedynie ostatnie jej zdanie: “Sprawa jest zadziwiająca, bo pracownicy ministerstwa mieli zakaz spotkań towarzyskich z firmami wykonujących inwestycje bez udzialu przedstawicieli GDDKiA. Chodziło o to, aby nie osłabiać pozycji ministerstwa w razie procesów sądowych.

Jak stwierdzil rzecznik MTBiGM Mikołaj Karpiński – “minister Sławomir Nowak nie był poinformowany o wizycie ministra T. Jarmuziewicza na budowie MA532”.

Komentuj
Nowe znaki drogowe jak najszybciej - informuje rzecznik resortu
14 maja 2013 | 0

8ab7cb41a2fc0693032d746b5d8b8691a1a3b9991bc8b448e39e7d9c3d564ff2e900d6f09b7a012b

^ Przykład znaku R-4 z oznaczeniem szlaku rowerowego, w projektach znaków przewidziano także barwne oznaczenie szlaku. Obok Znak R-4a umieszczany pod innymi znakami kategorii R w odległości 50 do 100 m przed połączeniem dróg lub szlaków rowerowych, na którym szlak zmienia kierunek. (Fot.: PD@N 458-36-37

Od kilku miesięcy trwa procesowanie nowel rozporządzeń w sprawie znaków drogowych: zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz drugiego zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Zaproponowane przepisy wprowadzą nowe znaki z grupy dodatkowych znaków szlaków rowerowych, dzięki którym będzie możliwe efektywne oznakowanie szlaków rowerowych. Pozwolą w sposób czytelny i jednoznaczny przekazać rowerzyście informację dotyczące szlaku rowerowego, jego rzeczywistego przebiegu, zmiany kierunku oraz występujących na nim utrudnień. Rowerzyści mówią – lato przed nami, a znaków nie ma. Rzecznika Prasowego Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Mikołaja Kurpińskiego redakcja tygodnika zapytała o ewentualny termin publikacji aktów. Dowiedzieliśmy się, iż projektu są już po konsultacjach społecznych i uzgodnieniach międzyresortowych, obecnie opiniuje je Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego. Jak najszybciej akty zostaną opublikowane w Dzienniku Ustaw. Poniżej informacja z Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej:

bf38c84b490643660ea2f1a968fda35e5386c303 

(Fot.: PD@N 463-27)

Komentuj
Stanowisko resortu w sprawie wieku minimalnego przy kat. C, C+E
6 maja 2013 | 0

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o interpelacji nr 16428 w sprawie zmiany zasad egzaminów teoretycznych i praktycznych w kategorii C i C+ E w związku z wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami posłanki Renaty Butrym. Dzisiaj odpowiedź adresata Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, udzielił jej sekretarz stanu Tadeusz Jarmuziewicz - tekst poniżej. Podsumowując wyjaśniał: “uprzejmie informuję, że w mojej ocenie ze względu na konieczność zachowania zgodności polskich przepisów z przepisami Unii Europejskiej nie jest możliwe dokonanie zmian w ustawie o kierujących pojazdami w zakresie obniżenia wymagań dotyczących wieku dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.” Tym samym odpowiedź na pytania posłanki: czy możliwe jest dopuszczenie do egzaminu praktycznego w kat. C i C+E osób poniżej 21. roku życia, jeśli zaliczyły pozytywnie egzamin teoretyczny? oraz czy możliwe jest dopuszczenie osób, o których mowa w pytaniu pierwszym, do egzaminu praktycznego pod warunkiem wydania prawa jazdy kat. C i C+E po ukończeniu 21. roku życia? - jest negatywna.

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo (nr SPS-023-16428/13) przekazujące interpelację pani poseł Renaty Butryn w sprawie zmiany zasad zdawania egzaminów teoretycznych i praktycznych dla kategorii C i C+E w związku z wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami, przedstawiam następujące stanowisko.

W dniu 19 stycznia 2013 r. po ponad 2-letnim vacatio legis weszły w życie przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Ustawa wdrożyła do prawa polskiego postanowienia dyrektywy 2006/126/WE w sprawie praw jazdy. Jedną ze zmian wprowadzonych ww. ustawą, wynikającą bezpośrednio z postanowień przedmiotowej dyrektywy, jest zmiana dotycząca wieku minimalnego wymaganego do uzyskania prawa jazdy m.in. kategorii C, C+E.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 6 ustawy o kierujących pojazdami wiek minimalny do uzyskania prawa jazdy kategorii C i C+E wynosi 21 lat. W przypadku osób ubiegających się po dniu 18 stycznia 2013 r. o wydanie uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii C i C+E, które były w trakcie egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii C i C+E (uzyskały pozytywny wynik części teoretycznej egzaminu państwowego i nie przystąpiły lub nie zdały części praktycznej tego egzaminu) lub w tym czasie były w trakcie szkolenia i w każdym z wyżej wspomnianych przypadków nie spełniają obecnie wymogu wieku minimalnego dla przedmiotowych kategorii prawa jazdy, możliwe jest otrzymanie prawa jazdy przedmiotowych kategorii po wcześniejszym uzyskaniu kwalifikacji wstępnej. Możliwość ta wynika z przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy o kierujących pojazdami, zgodnie z którym dla osób, które uzyskały kwalifikację wstępną określoną w przepisach rozdziału 7a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, minimalny wiek do kierowania pojazdami określonymi w prawie jazdy kategorii C i C+E wynosi 18 lat. W związku z powyższym, odpowiadając na pytania postawione w ww. interpelacji, dla osób, które zdały z wynikiem pozytywnym część teoretyczną egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii C przed wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami i które aktualnie nie spełniają kryterium wieku minimalnego dla przedmiotowej kategorii prawa jazdy, istnieje możliwość przystąpienia przez te osoby do części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii C pod warunkiem ukończenia kwalifikacji wstępnej.

Należy jednocześnie wskazać, że zgodnie z ustawą o transporcie drogowym uzyskanie kwalifikacji wstępnej jest wymagane do wykonywania zawodu kierowcy w zakresie przewozu rzeczy (prawo jazdy kategorii C, C+E), dlatego też w ocenie resortu, pomimo wejścia w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami, utrzymano analogiczne do dotychczasowych warunki uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami, jakie musi spełnić osoba zamierzająca pracować na stanowisku kierowcy wykonującego przewozy drogowe osób lub rzeczy.

Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z przepisami ustawy o kierujących pojazdami pozytywny wynik egzaminu państwowego jest jednym z warunków wydania prawa jazdy. Oprócz pozytywnego wyniku egzaminu osoba ubiegająca się o uprawnienia do kierowania pojazdami musi spełnić szereg dodatkowych warunków, takich jak ukończenie minimalnego wieku, ukończenie odpowiedniego szkolenia, posiadanie pozytywnego orzeczenie lekarskiego o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdem czy brak sądowego zakazu kierowania pojazdami. Dopiero spełnienie wszystkich warunków stanowi podstawę do wydania uprawnienia do kierowania pojazdami. Organem wydającym prawo jazdy jest odpowiedni starosta, który po otrzymaniu odpowiednich dokumentów (wniosku o wydanie prawa jazdy, potwierdzenia ukończenia odpowiedniego szkolenia, potwierdzenia uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, orzeczenia lekarskiego i psychologicznego) dokonuje ostatecznego sprawdzenia, w oparciu o posiadaną dokumentację, spełniania wszystkich warunków niezbędnych do wydania prawa jazdy, a następnie wydaje odpowiednie uprawnienia. Datą uzyskania uprawnienia do kierowania jest zatem data ostatecznego potwierdzenia przez organ wydający uprawnienia do kierowania pojazdami wszystkich wymaganych warunków do uzyskania prawa jazdy, a nie data zdania egzaminu państwowego.

Przedstawiając powyższe, uprzejmie informuję, że w mojej ocenie ze względu na konieczność zachowania zgodności polskich przepisów z przepisami Unii Europejskiej nie jest możliwe dokonanie zmian w ustawie o kierujących pojazdami w zakresie obniżenia wymagań dotyczących wieku dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.

Z poważaniem

Komentuj
Burzyńska rozmawia z Jarmuziewiczem
17 maja 2013 | 0

faa4bf7fd45dc4897f5bc940b950131a60ef822d (Fot.: PD@N 463-10jm)

Wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz mówi, że musi ustalić ze swoim szefem, od kiedy jest na urlopie, mimo że Sławomir Nowak jasno powiedział, iż jego zastępca już dziś ma wolne w związku z wyjaśnianiem jego kontaktów z firmą Alpine Bau. Wiceminister chwali też sobie współpracę z ministrem transportu i przyznaje, że nie widzi powodu, by pożegnać się z resortem. "Na dziś śpię spokojnie, golę się bez zacięć" - mówi dziennikarce RMF24 Agnieszce Burzyńskiej. Poniżej fragmenty rozmowy:

Pytanie: (...) Panie ministrze, co pan powiedział swojemu szefowi?

Odpowiedź: Odniosłem się do notatki Generalnej Dyrekcji, czyli podległej mi instytucji, gdzie jednostka w Katowicach informuje o moich zachowaniach Warszawę. Jest pominięcie w tej notatce informacji o tym, że z placu budowy pojechałem do wójta, gdzie rozmawialiśmy o stanie dróg, raczej o stanie tego, co było kiedyś drogą, dlatego że drogi w gminie Mszana zostały zdemolowane totalnie przez Alpine Bau - wykonawcę tamtejszych inwestycji... W związku z tym udaliśmy się tam na prośbę posła Krzysztofa Gadowskiego. Wójt poprosił kilkunastu urzędników. Po zakończeniu spotkania, gdzie chciałem wracać do Warszawy, pan wójt poprosił abyśmy kontynuowali rozmowy przy posiłku. Zjedliśmy posiłek, rozmawialiśmy tylko o stanie dróg w obecności osób trzecich. Nie byłem przez moment sam, ani z wójtem, ani z posłem, ani z Alpine Bau. (...)

Pytanie: Panie ministrze, pan doskonale wie, że to nie jest kwestia tylko ani obiadu, ani tego jednego mostu, tylko kwestie ADR-ów, zamieszania przy prawach jazdy, brakujących rozporządzeń do prawa lotniczego, umowy z Litwą o przekazaniu kontroli nad 1/5 polskiego nieba, gdzie kontrolerzy piszą do premiera i domagają się interwencji, bo dostali z ministerstwa takie odpowiedzi, które właściwie nie odpowiadają na żadne pytania.

Odpowiedź: A pani chce, żebyśmy się spotkali w sądzie w sprawie tych FAB-ów? Proszę mi powiedzieć. Spotykamy się w sądzie czy nie? No to ja pani powiem, jak to wygląda z FAB-ami. Ktoś panią uraczył jakąś kretyńską wiedzą, a pani to powtarza. Sytuacja wygląda tak: zawarliśmy umowę ramową z Litwą, gdzie wpisaliśmy taki oto zapis: że może się tak zdarzyć technicznie, iż polska infrastruktura radarowa będzie tak usytuowana, że możemy nadzorować kawałek nieba przestrzeni litewskiej, albo Litwini będą mieli taką strukturę radarową, że będą nadzorowali polskie niebo. I stworzyliśmy potencjalne narzędzie do skrzynki z narzędziami, które sobie leży, że kiedyś może zawrzemy z Litwinami umowę o tym, że taką umowę podpiszemy, przekażemy sobie zarządzanie przestrzenią powietrzną. Koniec! Myśmy wygenerowali potencjał, a nie zarządzanie. Dogadaliśmy się z Litwinami, że kiedyś może będzie taka możliwość, że będzie wygodnie. Dzisiaj takie rzeczy mają miejsce. Dzisiaj polski samolot, który przelatuje na przykład nad kawałkiem Worka Turoszowskiego nie jest widziany przez polskie radary. Czesi przekazują to Niemcom. I tak się może zdarzyć w relacjach polsko-litewskich, żeby ten samolot był jak najmniej razy przekazywany z rąk do rąk. O bezpieczeństwo chodzi.

Pytanie: A reszta tych spraw? Brakujące rozporządzenia, ADR-y, ta kontrola, której wyniki wczoraj podaliśmy?

Odpowiedź: Ja coś pani powiem. Widzę, że mój fan club w RMF-ie - evergreen, wiecznie żywy. Powiem pani tak - ja na te wszystkie pytanie dziesiątki razy odpowiadałem. Przez rzecznika, sam, w związku z tym zmęczyłem się, nie chce mi się na te pytania odpowiadać. (...)

Pytanie: Zostanie pan w ministerstwie?

Odpowiedź: To pytanie nie do mnie. Jeżeli ktoś moją dotychczasową pracę oceni w ten sposób, że nie powinienem kontynuować misji ministerialnej, to może się tak zdarzyć, że nie zostanę. Natomiast na dziś śpię spokojnie, golę się bez zacięć.

Komentuj
Wiceminister dopuszcza odejście z resortu
17 maja 2013 | 0

449bc6d97f5c22d7a07587dfb5b8e2cebe3e85a5

(Fot.: PD@N 463-34)

Wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz powiedział PAP, że nie ma sobie nic do zarzucenia, ale liczy się z politycznymi konsekwencjami sprawy dot. nieformalnego spotkania z wykonawcą odcinka autostrady A1. - Nie przyrosłem do ministerialnego fotela - zapewnił. Zapewnił, że mimo iż ma "czyste sumienie i nie czuje się winny", to liczy się z politycznymi skutkami sprawy dot. jego nieformalnego spotkania z przedstawicielami firmy Alpine Bau, która buduje odcinek autostrady A1 Świerklany-Gorzyczki. Odwołania wiceministra domagają się kluby poselskie PiS i SLD. “Dajemy mu tydzień na honorowe zrzeczenie się funkcji” - zapowiedział Arkadiusz Szymański z PiS. “To premier zdecyduje, czy wiceminister Tadeusz Jarmuziewicz zostanie zdymisjonowany - oświadczył szef resortu transportu Sławomir Nowak” - informuje RMF FM.

Komentuj
Zmiana czynności podsekretarzy stanu w resorcie transportu
17 maja 2013 | 0

95a7b505897f9da5a4b97f36809388cb76b8929e

fdbcd59a44cad05f75951fa895d0de5b1da856d4(Fot.: PD@N 463-35-36)

 

Maciej Jankowski, (ur. 20.11.20160), absolwent Wydziału Prawa i Administracji oraz Wydziału Filozoficzno-Historycznego Uniwersytetu Łódzkiego. Doktor nauk prawnych, radca prawny. Asystent, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego w latach 1985-1993. Doradca Ministra w Urzędzie Rady Ministrów w latach 1992-1993. Od 1993 r. radca prawny i manager, między innymi w latach 1996-2004 wiceprezes, a następnie prezes firmy wydawniczej. Przewodniczący Zespołu do spraw testów regulacyjnych i Ocen Skutków Regulacji w MTBiGM.

W Dzienniku Urzędowym Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 17 maja 2013 r. pod pozycją 23 opublikowano zarządzenie nr 10 Ministra z dnia 16 maja 2013 r. w sprawie tymczasowego ustalenia zakresu czynności Podsekretarzy Stanu oraz zakresu zastępowania Ministra na czas nieobecności Sekretarza Stanu. Podsekretarz Stanu Maciej Jankowski (MMJ)(fot.) z upoważnienia Ministra podejmuje decyzje i zajmuje stanowisko w sprawach m.inn. polityki transportowej i transportu drogowego. Odpowiada za: współpracę z Sejmem i Senatem, w tym odpowiada za bieżącą koordynację spraw parlamentarnych w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, koordynację procesu wdrażania prawa Unii Europejskiej do polskiego systemu prawnego, koordynację działalności legislacyjnej w Ministerstwie. Z upoważnienia Ministra sprawuje merytoryczny nadzór nad realizacją zadań m.inn. przez: Departament Polityki Transportowej i Współpracy Międzynarodowej (TP), Departament Prawny (DP), Departament Transportu Drogowego (TD). W imieniu Ministra sprawuje nadzór m.inn. nad: Głównym Inspektorem Transportu Drogowego, Instytutem Transportu Samochodowego, Transportowym Dozorem Technicznym.

Komentuj
Nowela ustaw transportowych
16 maja 2013 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano tekst ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców. Istotne dla przedsiębiorców zmiany to, m.in.:

w zakresie ustawy o transporcie drogowym:

*określenie dokumentów wymaganych do uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz do uzyskania licencji wspólnotowej na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego,

*ułatwienia związane z udokumentowaniem sytuacji finansowej przewoźnika, kompetencji zawodowej oraz wymagań związanych z posiadaniem pojazdów,

*formalne uznanie dotychczasowych krajowych certyfikatów kompetencji zawodowych (rozszerzenie ich stosowania o międzynarodowy transport drogowy),

*zniesienie wymagań w zakresie niekaralności dla kierowców zatrudnionych lub współpracujących z firmami wykonującymi transport drogowy,

*zachowanie przez przewoźników dotychczasowych uprawnień przewozowych,

*wprowadzenie rozwiązań w znaczący sposób poprawiających sytuację prawną przedsiębiorcy, w przypadku zaistnienia przesłanek do utraty dobrej reputacji,

*wprowadzenie czasowych ograniczeń w zakresie możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego przez organy kontroli w sprawach o nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorców (2 letni okres “przedawnienia”),

*rozszerzenie uprawnień Inspekcji Transportu Drogowego;

w zakresie ustawy o czasie pracy kierowców:

*wprowadzenie obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy przedsiębiorcy wykonującego osobiście przewozy drogowe oraz osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujących przewozy drogowe na jego rzecz,

*określenie norm czasu pracy dla ww. osób.

Ww. zmiany wchodzą w życie z dniem 14 sierpnia 2013 r. z tym, że zmienione przepisy o czasie pracy kierowców i związane z tymi przepisami uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego wchodzą w życie wcześniej z dniem 15 lipca br.

Komentuj
Możliwość odwołania - projekt już w Sejmie
16 maja 2013 | 0

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego i ustawy Prawo o ruchu drogowym. Polskie prawo w niektórych przypadkach nie przewiduje możliwości odwołania się obywatela od decyzji sądu; trzeba to zmienić - argumentuje szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk wyjaśnił, że celem nowelizacji jest dostosowanie przepisów kpk oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym do art. 78 konstytucji. Artykuł ten mówi, iż: "każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa". Według Mularczyka niektóre przepisy kpk i ustawy Prawo o ruchu drogowym nie przewidują możliwości odwołania się strony od decyzji. Dodał, że nowelizacja autorstwa SP wprowadza możliwość odwołania w tych przypadkach. "Takich sytuacji jest kilka - na przykład postanowienie wydane przez sąd ws. zatrzymania prawa jazdy. Na to postanowienie nie przysługuje zażalenie do sądu  instancji" - powiedział Mularczyk.

Komentuj
Prawo jazdy: minister doniósł czy lobbował - zastanawia się „NTO”
16 maja 2013 | 1

30a21a3f41043da2b83af1d352a391c53622eae1

b163df2da094d29027115f70c14a9facd6f7349e

(Fot.: PD@N 463-32-33)

Tadeusz Jarmuziewicz i jego podwładni podjęli wiele wątpliwych decyzji przy tworzeniu systemu nowych egzaminów na prawa jazdy. To główny wniosek wewnętrznej kontroli przeprowadzonej przez ministerstwo transportu w Instytucie Transportu Samochodowego. Do tych nieoficjalnych informacji dotarła dziennikarka RMF FM Agnieszka Burzyńska. Działalność urzędników resortu transportu doprowadziła pół roku temu do skandalicznego zamieszania. Jak się okazało, Tadeusz Jarmuziewicz zatwierdził oprogramowanie jednego z wykonawców projektu na podstawie przepisów, które dokładnie w tym dniu, kiedy minister podejmował decyzję, przestały obowiązywać. W dokumencie, do którego dotarła dziennikarka RMF FM, stwierdzono, że wątpliwe jest również tworzenie systemu pod dyktando firm. Kontrolerzy podejrzewają, że pracownicy ministerstwa zostali poddani lobbingowi. Czy rzeczywiście niektórzy urzędnicy resortu faworyzowali jednego w wykonawców – jak ma wynikać z wewnętrznego audytu. W jakim celu podzielono obowiązki pomiędzy dwa podmioty, aby jedn przygotowywał bazę pytań, a drugi zajął się organizację egzaminów.

Komentuj
Jarmuziewicz został urlopowany
16 maja 2013 | 1

2be2f555a7ca744aff365f65b37e1134ff9b432c

(Fot.: PD@N 463-30)

Jak donosi stacja RMF 24 Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister resortu transportu został urlopowany do czasu wyjaśnienia sprawy kontaktów z inwestorem na autostradzie A1. Szef resortu transportu przypomniał, że między inwestorem, czyli GDDKiA, a wykonawcą części autostrady A1, firmą Alpine Bau, toczy się spór. Dlatego - jak podkreślał - szczególnie urzędnicy państwowi powinni być ostrożni w kontaktach z tą firmą. Jarmuziewicz. Według informacji stacji “wiceminister transportu tłumaczył się w czwartek Sławomirowi Nowakowi ze swoich kontaktów z Alpine Bau i ze spotkania dotyczącego budowy mostu na A1”. W ten sam czwartek Jarmuziewicz złożył oświadczenie, w którym stwierdził, że sytuacja ujawniona w notatce GDDKiA jest przedstawiona w sposób sensacyjny, który powoduje "niepotrzebne nieporozumienia wokół bezspornej sprawy". Oskarżył też przedstawicieli generalnej dyrekcji, że publikacją ujawnionego przez RMF FM dokumentu chcą ukryć własne zaniedbania.

Komentuj
CBA zajmie się kontaktami wiceministra Jarmuziewicza - donosi RMF 24
15 maja 2013 | 0

ece9241e41c2316def7d85c8e6d44fbaa68414ca

(Fot.: PD@N 463-29)

Jak podają media szef CBA Paweł Wojtunik zapoznał się wnikliwie i skrupulatnie faktami ujawnionymi przez dziennikarkę RFM FM. Zapewniam, że Centralne Biuro Antykorupcyjne bardzo wnikliwie i skrupulatnie przeanalizuje tę sprawę - podkreślił rzecznik biura. Do notatki ze spotkania wiceministra transportu w Wodzisławiu Śląskim (22 kwietnia br.) dotarła dziennikarka RMF FM Agnieszka Burzyńska. "Dziwne" zachowanie Tadeusza Jarmuziewicza opisują szczegółowo pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o prowadzone w restauracji rozmowy na temat budowy odcinka autostrady A1 Świerklany - Gorzyczki, w których oprócz wiceministra uczestniczyli przedstawiciele inwestora, czyli firmy Alpine Bau, i lokalne władze. W rozmowie z reporterem RMF FM Maciejem Grzybem prokurator generalny Andrzej Seremet zapowiedział, że śledczy wstrzymają się z podjęciem postępowania w sprawie wiceministra Transportu Jarmuziewicza do czasu zakończenia pracy przez CBA. Poczekajmy na stosowne działania - stwierdził. Pierwszorzędną rolę powinno odegrać Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jeżeli do prokuratury trafią określone informacje, które mogłyby wskazywać na to, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, to prokuratura oczywiście podejmie z urzędu stosowne czynności - tłumaczył.

Swoje oświadczenie wydał wiceminister Jarmuziewicz:

Oświadczenie: "W związku z dzisiejszymi publikacjami w radiu RMF oraz na portalu rmf24.pl dotyczącymi moich domniemanych podejrzanych kontaktów z wykonawcą budowy odcinka Autostrady A1 Świerklany - Gorzyczki, informuję, iż w najbliższym czasie zażądam sprostowania i przeprosin od RMF oraz rmf24.pl, zaś w przypadku odmowy wystąpię na drogę postępowania sądowego. W rozmowie z Gazetą tłumaczy: - Z treści notatki, na której bazowała dziennikarka tej rozgłośni, wynika, że po wizycie na terenie budowy udałem się jeść do knajpy. Tymczasem ja prosto z okolic wiaduktu pojechałem na spotkanie z wójtem gminy Mszany, by mediować między nim a ówczesnym wykonawcą inwestycji. Jego sprzęt zniszczył drogi na terenie gminy, a ja miałem pomóc w wywalczeniu środków, które umożliwią ich odbudowę”. Dodaje też, że jest przekonany, że zostanie oczyszczony ze wszystkich zarzutów, choć nie ma wątpliwości, że samo zainteresowanie CBA zniszczyło już kilka karier.

Komentuj
KE przyspiesza wprowadzenie usług informacyjnych dla kierowców
15 maja 2013 | 0

Komisja Europejska przyjęła dziś dwa rozporządzenia mające na celu promowanie wprowadzenia “inteligentnych usług informacyjnych”, takich jak ostrzeżenia w czasie rzeczywistym o niebezpiecznych warunkach na drodze czy informowanie kierowców o bezpiecznych miejscach parkingowych dla samochodów ciężarowych. Usługi tego rodzaju można zapewnić w różny sposób, w szczególności przez wykorzystanie drogowych tablic świetlnych, radia oraz aplikacji do telefonów komórkowych. Komisja pragnie, by przedmiotowe usługi informacyjne były interoperacyjne i kompatybilne w całej Europie a także dostępne dla możliwie jak największej liczby kierowców w ramach transeuropejskiej sieci drogowej. Odpowiedzialny za transport wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Siim Kallas powiedział: “Inteligentne systemy są już częścią życia codziennego większości obywateli Unii. Przekazywanie w odpowiednim czasie dokładnych informacji może pomóc nam zwiększyć bezpieczeństwo drogowe oraz efektywność transportu”.

Kontekst: Liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w UE zmniejszyła się o 9 proc. w 2012 r., co oznacza, że państwa członkowskie są znów na dobrej drodze do osiągnięcia celu zmniejszenia o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków między 2010 r. a 2020 r. Nadal jednak na europejskich drogach ginie każdego dnia 75 osób. Do najczęstszych przyczyn wypadków należą złe warunki pogodowe oraz śliskie drogi (15 proc. wypadków śmiertelnych we Francji i około 20 proc. w Finlandii). Kolejne 15 proc. wypadków śmiertelnych we Francji spowodowane jest przez niezabezpieczone miejsca wypadków. Według szacunków w UE z powodu niebezpiecznego parkowania każdego roku giną 44 osoby, a 1 430 odnosi obrażenia. Szacuje się, że inteligentne usługi informacyjne umożliwiłyby zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych na drogach nawet o 7 proc., a także zmniejszenie liczby i dotkliwości wypadków. Takie usługi pozwoliłyby także na zmniejszenie opóźnień spowodowanych wypadkami drogowymi, ograniczenie emisji dwutlenku węgla oraz zredukowanie kosztów naprawy infrastruktury. Ponadto pozwoliłyby na skrócenie o 30 proc. czasu, jaki kierowcy samochodów ciężarowych przeznaczają na szukanie miejsc parkingowych. Nowe rozporządzenia nie wprowadzają obowiązku uruchomienia usług informacyjnych. Jeżeli jednak państwa członkowskie, operatorzy i dostawcy usług zdecydują się na opracowanie i wprowadzenie takich usług, będą musieli przestrzegać wymogów tych rozporządzeń.

Komentuj
Rozporządzenie fotoradarowe w Dzienniku Ustaw
15 maja 2013 | 0

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 kwietnia 2013 r. w sprawie obrazów i danych utrwalonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych. Rozporządzenie określa sposób, tryb oraz warunki techniczne gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych w sprawach naruszeń przepisów ruchu drogowego, o których mowa w art. 129g ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Wśród ustaleń warunki i tryb udostępniania obrazów fotoradarowych. Te udostępniane są na wniosek, który zawiera: oznaczenie wnioskodawcy i jego adres; uzasadnienie wniosku; wskazanie żądanych obrazów lub danych i sposobu ich udostępniania; wskazanie okresu, za który obrazy lub dane mają być udostępniane; podpis własnoręczny albo bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, o którym mowa w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. z 2013 r. poz. 262), albo podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP, o którym mowa w ustawie z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, wnioskodawcy. Obrazy i dane udostępnia się w wersji pierwotnej utrwalonej przez stacjonarne urządzenie rejestrujące zainstalowane w pasie drogowym dróg publicznych.

Rozporządzenie wchodzi w życie 14 dni po ogłoszeniu.

Komentuj
Komunikacja publiczna i niechciany pasażer
14 maja 2013 | 0

Kierowcy autobusów i trolejbusów w Lublinie będą mogli wyprosić z pojazdu podróżnych, którzy brzydko pachną. A także tych, którzy zachowują się agresywnie czy puszczają głośno muzykę. Dotychczas kierowcy byli bezradni. Mogli zwrócić uwagę osobom pijącym alkohol czy palącym papierosy, ale zgodnie z regulaminem nic nie poradzą na osoby brzydko pachnące. Do 2008 r. było to możliwe, ale z nieznanych przyczyn zapis "Obsługa pojazdu może odmówić przewozu lub usunąć osoby wzbudzające odrazę brudem lub niechlujstwem" został usunięty. Zarząd Transportu Miejskiego zaczął prace nad nowymi przepisami porządkowymi. - Odpowiednią uchwałę Zarząd musi przedstawić prezydentowi, a on podda ją pod głosowanie radzie miasta - tłumaczy Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza. - W porównaniu do obecnie obowiązującej uchwały projekt zawiera najbardziej ogólne zasady zachowania się w pojazdach, uwzględniające zasady współżycia społecznego. Tym samym uwzględniliśmy przede wszystkim regulacje dotyczące właściwego zachowania podróżnych w pojeździe - informuje Justyna Góźdź, rzecznik ZTM, i dodaje, że w uchwale zawarto też postulaty pasażerów. Radni Lublina mają zająć się projektem podczas najbliższej sesji rady miasta, w dniu 23 maja.

Komentuj
Czy konieczne będzie wszczęcie postępowania antymonopolowego?
14 maja 2013 | 0

 

4713a74ac53ab4576dcb6c7259cdca79a68fdb15

(Fot.: PD@N 463-28)

 

W Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów toczy się postępowanie, które ma wyjaśnić, czy w działalności PWPW nie ma praktyk monopolowych. Jest odpowiedź Urzędu na zawiadomienie Sygnity. Czy zbiorowe interesy konsumentów są chronione? Zapraszamy do lektury treści pisma

O zawiadomieniu przesłanym przez Sygnity S.A. do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czytaliśmy na łamach L-instruktora. Pismo, które 18 lutego trafiło do biura prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel dotyczyło "podejrzenia stosowania praktyk ograniczających konkurencję i oraz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów". Przedsiębiorcą wskazanym jako stosujący takie praktyki jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. W piśmie był wniosek o zbadanie postępowania PWPW pod kątem szeroko opisywanych w L-instruktorze działań Wytwórni związanych z PKK i sprawdzenie ich zgodności z przepisami. Sygnity zarzuciło Wytwórni między innymi nieprawne przedstawianie WORDom - klientom Sygnity - swoich produktów jako jedynych właściwych a także mnożenie przeszkód uniemożliwiających dostęp konkurencji do systemu obsługującego PKK. W tej sprawie UOKiK zapowiada sprawdzenie, czy konieczne jest wszczęcie postępowania antymonopolowego.

Komentuj
Kłopot z realizacją budowy autostrady A1 (obiekt MA 532)
14 maja 2013 | 0

05eeca7e9e3b8e05618e8c5ee676f286a2171237

(Fot.: PD@N 463-31)

 

Stacja RMF FM 24 analizuje decyzję Alpine Bau, która wypowiedziała kontrakt na budowę odcinka autostrady A1. Jak wynika z dokumentu, do którego dotarła reporterka RMF FM Agnieszka Burzyńska, firma już w ubiegłym roku informowała, że budowa nie zostanie ukończona w terminie. W notatce ze spotkania w ministerstwie infrastruktury jasno wynika, że firma już w grudniu informowała o zagrożeniu terminu sierpniowego, a 17 kwietnia przedstawiciel konsorcjum na owym spotkaniu mówił: "Wszyscy tu siedzący wiemy, że obiektu nie wykonamy w terminie, oprócz ministra, który powinien od dwóch tygodni posiadać tę wiedzę od GDDKiA" - tu padła realna data ukończenia inwestycji, czyli maj 2014. Minister Nowak jeszcze w ubiegłym miesiącu twierdził jednak, że budowa mostu zostanie skończona do lipca.

 

 

GDDKiA: Alpine Bau - wykonawca mostu w Mszanie  (MA 532) w ciągu autostrady A1 po raz kolejny przestaje realizować tę samą inwestycję, budowaną według projektu przyjętego przez wykonawcę w momencie przystępowania do przetargu na budowę. Alpine nie realizuje też własnych deklaracji z porozumienia z lipca 2012 roku o wykonaniu programu naprawczego wskazanego przez  wojewódzki nadzór budowlany oraz z porozumienia o bezpośrednim zaliczkowaniu przez GDDKiA podwykonawcom Alpine. Zamiast tego pisze oświadczenie o ewentualnym odstąpieniu od umowy i pod pretekstem problemów technicznych, a nie finansowych, wycofuje się z wiążącej ich umowy oraz zawieranych w ostatnim czasie porozumień. Inwestycja, która jest wykonana już w 95 procentach, zostanie dokończona do końca tego roku. Przez Alpine lub dotychczasowych podwykonawców tej firmy.

 

 

Komentuj
Artur Banaszkiewicz: 99% skarg dot. egzaminu jest niezasadnych
12 maja 2013 | 0

W ubiegłą środę przed Sądem Rejonowym w Lublinie w sprawie agresywnej kandydatki na kierowcę zeznawał Artur Banaszkiewicz, wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS poprosiła dyrektora o rozmowę o tym zdarzeniu, ale też o skargach, które zdający składają po niezdanym egzaminie. Potencjalnie każdego dnia instruktor czy egzaminator może spotkać się z podobnym zachowaniem. Czy jest przygotowany i da sobie radę z taką agresją? Czy nie powinien to być szeroko omawiany element szkolenia tych grup zawodowych. A może obowiązujące warsztaty?

 

845353c416485b300063ccf3bf78a6c31aa49f9c

 

^ Artur Banaszkiewicz, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie

(Fot.: PD@N 463-14wordlublin)

 

Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS: Za "Gazetą pl Lublin" opisaliśmy sytuację, z kandydatką na kierowcę, która po niezdanym egzaminie zachowała się agresywnie, a nadto używała gróźb i wulgaryzmów. Prosimy o komentarz w tej sprawie.

Odpowiedź Adam Banaszkiewicz, wicedyrektor WORD w Lublinie: Gdy pani K.Ż. pierwszy raz zagroziła, że podłoży bombę w sytuacji niezdanego egzaminu na kat. B uznałem to za żart uwzględniający zdenerwowanie zdającej, jednak gdy groźba została ponowiona podjąłem decyzję opisaną w gazecie,pl

 

Pytanie: Czytelnicy tygodnika PD@N to w dużej części instruktorzy i egzaminatorzy nauki jazdy, czy miałby Pan dla nich radę, jak zachować się w podobnej sytuacji.

Odpowiedź: Przede wszystkim zachować spokój (wiadomo, czasami jest trudno) i starać się rozładować negatywne nastawienie osoby zdającej lub szkolonej. Nie można też pozwolić sobie na udział w niepotrzebnej dyskusji.

 

Pytanie: W zakresie swoich obowiązków, wicedyrektora WORD w Lublinie, ma Pan przypisane rozmowy i przyjmowanie skarg od zdających. Jak wiele jest tych skarg? I jaka ogólna statystyka ich zasadności?

Odpowiedź: Jako odpowiedzialny za wydział egzaminowania przyjmuję osoby niezadowolone z obsługi jak i z przebiegu egzaminu, jest ich kilka na przestrzeni miesiąca. Dla przykładu w 2012 roku do Urzędu Marszałkowskiego przesłaliśmy 24. oficjalne skargi. Z tej liczby trzy egzaminy zostały unieważnione. Natomiast ustne skargi, rozmowy lub przegląd materiału filmowego w 99% są niezasadne.

 

Pytanie: Czego skargi dotyczą najczęściej? Czy prowadzicie Państwo takie analizy? Może warto takie oceny przekazywać instruktorom nauki jazdy, aby wnioski wykorzystali w swojej pracy z kandydatami na kierowców?

Odpowiedź: Najczęściej na niesłuszną ocenę egzaminu przez egzaminatora oraz na zachowanie egzaminatorów.

 

Pytanie: Czy egzaminatorzy potrafią sobie radzić z agresją kandydatów na kierowców. Czy program szkolenia egzaminatorów, ale też instruktorów przewiduje takie zajęcia?

Odpowiedź: Staramy się, aby w corocznych szkoleniach, a teraz warsztatach dla egzaminatorów, odbywały się wykłady i ćwiczenia z psychologiem transportu na temat sylwetki kandydata na kierowcę i egzaminatora. Oczywiście także rozwiązywania trudnych sytuacji podczas egzaminu państwowego.

Pytanie: I może dla rozweselenia jakiś przykład "interwencji".

Odpowiedź: Nasz egzaminator podczas egzaminu prosi panią o skręt w prawo na skrzyżowaniu. Pani pyta egzaminatora: w moje czy pańskie prawo.

Dziękujemy za rozmowę

Jolanta Michasiewicz, redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Na jachcie też możesz stracić prawo jazdy
12 maja 2013 | 0

d2dfbb4640cfb2397aaf6c55960ea4d9aed90a68

(Fot.: PD@N 463-71)

“Dziennik Gazeta Prawna” przypomina: na jachcie, motorówce, skuterze wodnym i oczywiście na rowerze. W ten sposób po spożyciu alkoholu można utracić prawo jazdy, nawet nie wsiadając do auta. Wielu z nas zaczęło wyjeżdżać na weekendowe majówki nad wodę. Przypominamy o przepisach, które mogą nam ją zepsuć. Wielu żeglarzy wciąż wierzy, że na jachcie mogą spokojnie pić piwo i nic im za to nie grozi. To prawda, jeśli chodzi o członków załogi. Ale sternik musi być bezwzględnie trzeźwy. Jeśli w czasie policyjnej kontroli będzie miał więcej niż 0,2 promila alkoholu we krwi, to podobnie jak podczas jazdy samochodem ryzykuje utratę prawa jazdy. – To dotyczy również tych jachtów, na których nie jest włączony silnik – wyjaśnia aspirant sztabowy Dariusz Krupiński z wydziału prewencji ruchu drogowego komendy powiatowej policji w Mrągowie, pod którą podlegają między innymi Mikołajki. – Wystarczy, że silnik jest na łodzi, przyczepiony do pantografu. Co by było, gdyby silnik był schowany w środku? Taką sprawę także bym skierował do sądu. Proszę pamiętać, że to sądy decydują o tym, komu zabrać prawo jazdy – dodaje.

Zupełnie inną kategorią pojazdu są takie środki lokomocji, jak: kajak, rower wodny czy ponton. Ponieważ są to pojazdy niemechaniczne, prowadzenie ich po spożyciu nie grozi utratą prawa jazdy, ale może być ukarane grzywną do 5 tys. zł. Prawo jazdy można oczywiście stracić za jazdę po pijanemu na rowerze. Choć swego czasu w mediach było głośno o tym, że prawo będzie przychylniej zerkać na rowerzystów na cyku, to warto uściślić, że zmiana ustawy dotyczyła tego, że złapanemu na gorącym uczynku rowerzyście sędzia może, ale nie musi zabrać licencji.

Komentuj
Aktualizacja ePD i rozporządzenie o uzyskiwaniu karty rowerowej
11 maja 2013 | 0

W zbiorze elektronicznie aktualizowanych aktów prawnych ePD dodane zostało rozporządzenie w sprawie uzyskiwania karty rowerowej oraz projekt zmiany w ustawie - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o dozorze technicznym.

Aktualizacja zbioru ePrawoDrogowe wg stanu prawnego na 11.5.2013 r.

Projekty aktów prawnych

Projekt

ustawy

o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o dozorze technicznym

Akty prawne rzeczywiste (teksty w wersji opublikowanej)

Rozporządzenie

w sprawie uzyskiwania karty rowerowej

Akty prawne ujednolicone (teksty ujednolicone w zw. z publikacją rzeczywistych lub ich wejściem w życie)

Rozporządzenie

w sprawie uzyskiwania karty rowerowej

Pobierz aktualizacje: wybierz zakładkę AKTUALIZACJA / kliknij przycisk DALEJ / program pobierze i zainstaluje zmiany

 

ePrawoDrogowe to zbiór kompletny, zawsze aktualny, przyjazny w obsłudze

ZAMÓW: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Zmiany w zasadach prowadzenia księgi podatkowej
11 maja 2013 | 0

Opublikowano rozporządzenie ministra finansów z dnia 30 kwietnia 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Wśród zmian m.inn. nowe brzmienie § 5 ust. 2: “2. Karty przychodów powinny zawierać co najmniej następujące dane: imię i nazwisko pracownika, identyfikator podatkowy (numer identyfikacji podatkowej (NIP) albo numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL)), miesiąc, w którym nastąpiła wypłata, sumę osiągniętych w danym miesiącu przychodów brutto (w gotówce i w naturze), koszty uzyskania przychodu, składkę na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe), podstawę obliczenia zaliczki w danym miesiącu, razem dochód narastająco od początku roku, kwotę należnej zaliczki na podatek dochodowy obliczonej zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym, składkę na powszechne ubezpieczenie zdrowotne, należną zaliczkę na podatek dochodowy, datę przekazania zaliczki na rachunek urzędu skarbowego, którym kieruje właściwy naczelnik urzędu skarbowego.” Wprowadzono także nowe zapisy dotyczące podatników korzystających z kas fiskalnych: w § 20 a) ust. 1 i 2 otrzymują brzmienie:

“1. Podatnicy, którzy ewidencjonują obrót przy zastosowaniu kas rejestrujących, dokonują zapisów w księdze na podstawie danych wynikających z raportów dobowych, z zastrzeżeniem ust. 2, skorygowanych o kwoty mające wpływ na wysokość przychodu.

2. Podatnicy, o których mowa w ust. 1, mogą dokonywać zapisów w księdze na koniec każdego miesiąca, w terminie określonym w § 30 ust. 1, na podstawie danych wynikających z raportów miesięcznych skorygowanych o kwoty mające wpływ na wysokość przychodu.”

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Komentuj
Oszust udawał pracownika MORD-u
11 maja 2013 | 0

Tarnowscy policjanci zatrzymali 39-letniego mieszkańca gminy Tuchów, który podszywał się za pracownika Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie i czerpał z tego tytułu korzyści majątkowe. Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa. W przeszłości był już karany za podobne czyny. Sprawca zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 12 lat. Został także tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

Podający się za pracownika Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego 39-latek, oferował pomoc w uzyskaniu prawa jazdy wszelkich kategorii, bez konieczności zdawania egzaminów. Jedynym i koniecznym warunkiem, miał być przelew na konto sprawcy lub osobiste przekazanie mu odpowiedniej sumy pieniędzy. Gwarantował zainteresowanym, których poznawał przez znajomych, umieszczenie ich nazwisk w systemie informatycznym MORD, wśród listy osób uprawnionych do otrzymania prawa jazdy, po pozytywnie zaliczonych egzaminach. Działając w kwietniu tego roku, przyjął od 5 osób z terenu powiatu tarnowskiego łącznie 12,5 tysiąca złotych. Został zatrzymany przez policjantów z Tarnowa w Grybowie, na nowosądecczyźnie. W przeszłości był już karany za podobne czyny. W śledztwie, które nadzoruje tarnowska prokuratura, usłyszał zarzuty oszustwa, popełnione w warunkach recydywy oraz wywieranie groźbą wpływu na świadka, w celu odstąpienia od powiadomienia organów ścigania o procederze. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy docierają do kolejnych osób, korzystających “ z usług” tymczasowo aresztowanego na 3 miesiące mężczyzny.

Komentuj
Egzamin państwowy także w innych ośrodkach - poprawka przyjęta
10 maja 2013 | 0

*Podczas kolejnego dnia 39. posiedzenia Sejmu RP VII kadencji odbyło się m.inn. pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1275) (pkt 19) - wniosek o odrzucenie - 1 głosowanie. Przypomnijmy - zasadniczym celem projektu ustawy jest zmiana przeznaczenia środków z grzywien i kar pieniężnych nakładanych przez Inspekcję Transportu Drogowego, tak aby stanowiły przychód Krajowego Funduszu Drogowego. Głosowano nad przyjęciem wniosku o odrzucenie w pierwszym czytaniu poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw, zawartego w druku nr 1275 w sposób następujący: Głosowało - 444  Za - 50  Przeciw - 260  Wstrzymało się - 134  Nie głosowało – 16.

*Wysłuchano także sprawozdania Komisji o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (druki nr 1305 i 1339 ) (pkt 25) - 1 głosowanie. Druk nr 1305 to poprawka zmierzające do tego, aby egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1 lub B mógł być przeprowadzany nie tylko w mieście wojewódzkim, w mieście na prawach powiatu albo w mieście, w którym do dnia 31 grudnia 1998 r. funkcjonował wojewódzki ośrodek ruchu drogowego, ale również w mieście wskazanym przez sejmik województwa na wniosek marszałka województwa. Drugi z przywołanych druków - 1339 – jest to Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami. Sprawozdanie wnosiło w swojej sentencji o przyjęcie poprawki Senatu w przedmiotowej sprawie. Ostatecznie realizując pkt 25. porządku dziennego głosowano nad odrzuceniem poprawki Senatu: przy bezwzględnej większości 221 - Głosowało - 441 Za - 3 Przeciw - 436 Wstrzymało się - 2 Nie głosowało – 19. Czyli poprawka została przyjęta. Zgodnie z przyjętą poprawką decyzję o organizowaniu egzaminu na prawo jazdy w mieście, w którym egzaminów dotychczas go nie prowadzono, będzie podejmował sejmik województwa na wniosek przewodniczącego zarządu – marszałka województwa. Ustawa przekazana zostanie Prezydentowi do podpisu.

Komentuj
Po przekroczeniu limitu punktów nie ma mowy o postępowaniu wyjaśniającym
10 maja 2013 | 0

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok stwierdzający, iż kierowca, któremu zatrzymano prawo jazdy za przekroczenie limitu 24 punktów karnych, nie może bronić się tym, że punkty dostał niesłusznie, a fotoradary działały nieprawidłowo. Rozpatrywano sprawę kierowcy, który przekroczył limit 24 punktów karnych i któremu z tego powodu prezydent miasta zatrzymał prawo jazdy. Wniosek o zatrzymanie dokumentu złożył komendant policji, twierdząc, że od listopada 2008 r. do września 2009 r. mężczyzna wielokrotnie naruszał przepisy drogowe. W sumie ukarano go 32 punktami. Mężczyzna od niekorzystnych dla niego decyzji dowoływał się i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Twierdził, że wiele razy policja niezasadnie go ukarała, a gminne fotoradary, rozstawione na terenie całego kraju, nie działały prawidłowo. Podkreślał, że nikt dokładnie tego nie przeanalizował, tylko z góry przyjęto, że były podstawy do przyznania mu punktów karnych. Warszawski WSA oddalił skargę mężczyzny. Przypomniał, że w myśl przepisów Prawa o ruchu drogowym prawo jazdy zatrzymuje się kierowcy, który przekroczył 24 punkty karne. Jeśli kierowca w ciągu roku otrzyma więcej niż 24 punkty, to komendant policji musi wystąpić do organu wydającego prawa jazdy z wnioskiem o skontrolowanie kwalifikacji kierowcy, a następnie do prezydenta miasta - o zatrzymanie prawa jazdy. Kolejna skarga kierowcy – do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten zgodził się z wyrokiem sądu I instancji. Podkreślił, że w postępowaniu dotyczącym zatrzymania prawa jazdy nie ma miejsca na wyjaśnianie, czy były podstawy do przyznania kierowcy punktów karnych ani tym bardziej na sprawdzanie, czy zamontowane w całym kraju fotoradary działają prawidłowo. Z przepisów jasno wynika, że przekroczenie limitu punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego zmusza organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy i w takiej sytuacji nie może być mowy o postępowaniu wyjaśniającym - orzekł sąd.

Komentuj
Propozycje zmian w kodeksie drogowym i dozór techniczny
10 maja 2013 | 0

Grupa posłów wniosła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o dozorze technicznym. Dotyczy on przekazania zadań z zakresu homologacji obecnie wykonywanych przez ministra właściwego ds. transportu - dyrektorowi Transportowego Dozoru Technicznego. Projekt zgodnie z zasadami umieszczony w wykazie aktów zgłoszonych skierowany został do opinii Biura Legislacyjnego oraz ustalana jest jego zgodność z prawem Unii Europejskiej. 

Komentuj
Dlaczego te pytania są tak trudne - pyta poseł
9 maja 2013 | 1

Zbigniew Chmielowiec w interpelacji nr 17025 w sprawie nowych zasad dotyczących egzaminów na prawo jazdy (interpelacja złożona 4 kwietnia br.) szczegółowo je omawia. Szczególnie uwagę skupia na problemach nowego systemu, a tu powstających niezależnie różnych bazach pytań egzaminacyjnych. Jak podkreśla poseł pytania w zestawach są tak trudne, że tylko niewielki procent zdających uzyskuje pozytywny wynik testu. Dalsze pytania dotyczą braku jednolitości, jawności testów, braku weryfikacji powstających pytań. Czekamy na odpowiedzi na te trudne dla resortu transportu pytania. Poniżej pełen tekst interpelacji.

 

 

Interpelacja (nr 17025)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie nowych zasad dotyczących egzaminów na prawo jazdy

Szanowny Panie Ministrze! Od 19 stycznia 2013 r. zaczęły obowiązywać nowe zasady dotyczące egzaminów na prawo jazdy, takie jak wyłączenie z obiegu dokumentów papierowych czy nowy egzamin teoretyczny. Zmiany te miały obniżyć koszty wydawania dokumentów, usprawnić obsługę kursantów oraz podnieść kwalifikacje i umiejętności kierowców. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Jak podaje prasa, już od samego początku nowy system egzaminowania sprawiał problemy. Pojawia się coraz więcej kontrowersji i wątpliwości związanych z nowymi, rewolucyjnymi zasadami. Przede wszystkim każdy WORD miał prawo wyboru jednej z dwóch firm: PWPW/HP (Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych) bądź ITS/Sygnity, dostarczającej nowy system informatyczny oraz zestaw pytań do egzaminów teoretycznych. W dniu wejścia tych zasad okazało się jednak, że większość ośrodków ruchu drogowego, które pracują w systemie Sygnity, nie miała dostępu do elektronicznych profili kandydatów na kierowców zakładanych w starostwach. Uniemożliwiało to zapis kursantów na egzaminy. Dostęp do bazy możliwy był dopiero po uiszczeniu dodatkowej opłaty, ponieważ starostwa pracują na oprogramowaniu dostarczonym przez PWPW. Kolejne problemy dotyczą samego egzaminu teoretycznego. Zamiast dotychczasowych 18 pytań są 32 pytania, czas jest ograniczony, a baza nie jest publikowana i ma aż 1000 pytań. Pomimo iż kursanci nie mają wglądu i możliwości nauki na pamięć, pytania zawarte w zestawach są tak trudne, że tylko niewielki procent zdających uzyskuje pozytywny wynik testu. Zdawalność egzaminu teoretycznego diametralnie się odwróciła, spadła bowiem z 90% do zaledwie 10%. Ponadto pytania przygotowywane przez obie firmy na egzamin znacząco się różnią. Według różnych opinii testy przygotowane przez ITS są łatwiejsze i mają większy wskaźnik zdawalności niż testy PWPW. Jednym z powodów takiej sytuacji jest fakt, że nikt z Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie kontroluje pytań i zestawów przygotowanych na egzaminy. Oznacza to, że pytania nie są weryfikowane, a ich treść zależy tylko i wyłącznie od pomysłowości tych firm. W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na postawione pytania:

1.Jak resort odnosi się do powyższych uwag?

2.Z czyjej winy wynikły problemy dotyczące zapisów kursantów na egzaminy? Jak długo będą one występować oraz jak resort zapatruje się na problem związany z niskim wskaźnikiem zdawalności?

3.Czy i jakie działania podejmie resort, aby zapewnić jednolitość egzaminów w skali kraju?

4.Dlaczego ministerstwo nie nadzoruje prac firm przygotowujących systemy i nie weryfikuje stworzonych przez nie pytań? Czy ktoś za to odpowiada?

5.W jaki sposób i dlaczego wyłoniono spośród oferentów dwie firmy mające zaopatrzyć WORD-y w odpowiednie systemy informatyczne? Czy nie prościej byłoby wyłonić zwycięzcę, niwelując tym samym do zera rozbieżności związane z zestawami?

Z poważaniem

Poseł Zbigniew Chmielowiec

Warszawa, dnia 4 kwietnia 2013 r. 

Komentuj
Poseł rzecznikiem „ofiar nowych przepisów”
9 maja 2013 | 1

Poseł Jacek Kwiatkowski złożył interpelację nr 17139 w sprawie ofiar nowych przepisów dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Do ministra transportu skierował kilka pytań w sprawie – jak to nazwał – ofiar nowych przepisów dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Swoje wystąpienie kończy następująco: Proszę o wydanie panu B. przysługującego mu prawa jazdy, bowiem nie może ponosić on konsekwencji za czyjeś błędy. Mężczyzna zdał egzamin w wyznaczonym terminie i wywiązał się ze swoich obowiązków.

Interpelacja (nr 17139)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie ofiar nowych przepisów dotyczących egzaminów na prawo jazdy

Szanowna Pani Marszałkini! Do mojego biura zgłosił się pan B. Ch., który niedawno ukończył 18 lat. Zaraz po zdobyciu pełnoletności zapisał się na kurs prawa jazdy kategorii B, następnie przystąpił do egzaminu i zdał go za pierwszym razem. Ambicje skłoniły go, aby zdawać również egzamin na kategorię C (samochody ciężarowe). Mężczyzna odbył kurs i ustalił datę egzaminu na dzień przed wejściem w życie nowych przepisów, które dopuszczają zdawanie egzaminów na prawo jazdy kat C dopiero po ukończeniu 21. roku życia. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Koninie przyspieszył panu B. egzamin i 12 stycznia 2013 r. zdał on część teoretyczną, natomiast 17 stycznia - praktyczną. Pan B. po upływie dwóch tygodni od zdanego egzaminu zgłosił się do wydziału komunikacji w Starostwie Powiatowym w Turku. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że jego dokumenty nie dotarły na czas, a co za tym idzie, nie zostały wprowadzone do systemu i prawa jazdy nie otrzyma.

Jak się okazuje, dokumenty zostały wysłane przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego na drugi dzień po zdanym egzaminie, czyli 18 stycznia, 19 stycznia był dniem wolnym od pracy i dokumenty dotarły do Starostwa Powiatowego w Turku dopiero po weekendzie. Pan B., żeby nie czekać z prawem jazdy dwa lata, musiałby teraz przejść dodatkowy kurs kwalifikacji wstępnej, ale to koszt kolejnych 6 tys. zł.

Z uwagi na powyższe zadaję pytania:

1. Dlaczego nie wprowadzono okresu przejściowego, aby wyeliminować różne niedogodności?

2. Dlaczego kursanci, którzy w żaden sposób nie zawinili, muszą ponosić konsekwencje?

3. Ile osób znalazło się w takie sytuacji jak pan B.?

4. Kto w tej sytuacji zawinił (ustawodawca, WORD w Koninie, czy Starostwo Powiatowe w Turku)?

5. Kto i jakie poniesie za zaistniałą sytuację konsekwencje?

6. Czy urzędnicy zostali poinstruowani, jak działa nowy system i jak z nim postępować?

Proszę o wydanie panu B. przysługującego mu prawa jazdy, bowiem nie może ponosić on konsekwencji za czyjeś błędy. Mężczyzna zdał egzamin w wyznaczonym terminie i wywiązał się ze swoich obowiązków.

Z poważaniem

Poseł Jacek Kwiatkowski

Konin, dnia 5 kwietnia 2013 r.

Komentuj
Rozpędzenie motocykla do prędkości 50 km/godz. Czy bezpieczne?
9 maja 2013 | 3

Obowiązujący egzamin praktyczny na prawo jazdy kat. A media nazywają kontrowersyjnym. Piszą: nie ma gdzie egzaminować, nie ma motocykli, nie ma też instruktorów. To efekty niedopatrzeń ministerstwa transportu w nowych przepisach na prawo jazdy. Błędy, które popełnili urzędnicy, już odczuwają ośrodki egzaminacyjne, instruktorzy i kursanci. Padają nawet twierdzenia, iż większość placów manewrowych w ośrodkach egzaminowania nie jest przystosowanych właściwie. I przechodząc do szczegółów pada pytanie: czy rozpędzenie motocykla na placu do prędkości 50 km/h w celu ominięcia przeszkody jest bezpieczne? Czy bezpieczne jest przeprowadzenie motocykla na włączonym silniku po obszarze w kształcie litery T, Podobnie, czy bezpieczny jest przejazd torem z pachołkami przy prędkości nie mniejszej niż 30 km/godz., czy “ósemką” w oznaczonym prostokącie. No i jazda po mieście. Dzisiaj już nie wyznaczoną trasą. Czy 20 godzin szkolenia wystarczy? A Państwa opinia w tej sprawie? Czekamy na wypowiedzi: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Komisja Infrastruktury o odblaskach dla pieszych
9 maja 2013 | 0

Komisja Infrastruktury przeprowadziła pierwsze czytanie i rozpatrzyła poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1098). Uzasadnieniała projekt posłanka Krystyna Łybacka. Projekt dotyczy wprowadzenia obowiązku używania elementów odblaskowych przez wszystkich pieszych w czasie poruszania się po drogach po zmierzchu poza terenem zabudowanym. Komisja przyjęła m.in. poprawki o charakterze redakcyjno-legislacyjnym oraz poprawkę polegającą na wydłużeniu vacatio legis ustawy z 14 dni - do 3 miesięcy. Komisja przyjęła sprawozdanie (sprawozdawca - poseł Leszek Aleksandrzak). Wyznaczono do 13 maja br. termin dla ministra właściwego do spraw członkostwa RP w UE na przedstawienie opinii. W posiedzeniu uczestniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - Tadeusz Jarmuziewicz.

Przedmiotowy projekt ustawy zakłada obowiązkowe używanie elementów odblaskowych w czasie poruszania się po drogach po zmierzchu poza terenem zabudowanym przez wszystkich pieszych.. Dotychczasowe zapisy ustawy zobowiązują do ich używania jedynie osoby do 15 roku życia.

Komentuj
Fotoradarowa poprawka w ustawie - Prawo o ruchu drogowym
8 maja 2013 | 0

f4882ecf5f1d78779c0f5f21fb6865813bdea61f

(Fot.: PD@N 463-2)

Pierwszy dzień 39. posiedzenia Sejmu RP. W porządku obrad przewidziano m.inn. pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym i ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (druk 1147). Projekt dotyczy ustawowego uregulowania ilości stacjonarnych urządzeń rejestrujących w całym kraju, utworzenia Funduszu Poszkodowanych w Wypadkach Komunikacyjnych (dysponowany przez Ministra Transportu), który będzie jedynym beneficjentem kwot uzyskanych z działania fotoradarów.

Według poselskiej propozycji fotoradary mogłyby być instalowane jedynie w miejscach szczególnie niebezpiecznych, gdzie dochodzi do wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. Za miejsce szczególnie niebezpiecznie uznany ma być odcinek drogi publicznej, o długości co najmniej 1000 m, na którym w ciągu ostatnich 5 lat doszło do minimum 10 wypadków spowodowanych przekroczeniem dopuszczalnej prędkości. Ponadto projekt pozbawia Inspekcję Transportu Drogowego (ITD) możliwości rejestrowania naruszania przepisów ruchu drogowego za pomocą urządzeń rejestrujących - przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe, albo na statku powietrznym. Inicjatorzy zmian chcą też, aby wszystkie dochody z mandatów za przekroczenie prędkości były kierowane na rozbudowę, naprawę oraz modernizację dróg i infrastruktury drogowej.

Komentuj
W kodeksie drogowym o lokalizacji fotoradarów
8 maja 2013 | 0

 

a87536052d42ba04cced41f600d8c93c06c92e2c

(Fot.: PD@N 463-3)

 

Pierwszy dzień 39. posiedzenia Sejmu RP. W porządku obrad przewidziano m.inn. pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk 1182) - uzasadniał poseł Andrzej Adamczyk. Projekt dotyczy określenia przez ministra właściwego do spraw transportu lokalizacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących w pasie drogowym dróg publicznych w miejscach szczególnie niebezpiecznych, obowiązku prowadzenia przez ITD kontroli fotoradarowej wyłącznie w miejscach oznaczonych i w przypadku użycia pojazdów - po zaparkowaniu, pozbawienia ITD nadzoru ruchu drogowego na określonych odcinkach drogi, a także utworzenia Funduszu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Projekt ma na celu uporządkowanie ustawienia fotoradarów. Zakłada m.in. ustalenie minimalnej odległości, w jakiej względem siebie powinny stać fotoradary. Według propozycji dochody z fotoradarów byłyby przeznaczone bezpośrednio na Krajowy Fundusz Drogowy. Propozycja Inicjatywa zmierza do celu ukrócenia praktyki stawiania fotoradarów przez gminy i pobierania z tego tytułu ogromnych środków, które następnie wpływają do budżetu i są przeznaczane na inne cele.

Komentuj
W Sejmie też o zasadach kontroli ruchu drogowego
8 maja 2013 | 0

49d040d7db125ca082a5e698c5c5fef4ced8acab

(Fot.: PD@N 463-4)

 

Pierwszy dzień 39. posiedzenia Sejmu RP. W porządku obrad przewidziano m.inn. pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie innych ustaw (druk 1271) - uzasadnia poseł Tomasz Kamiński. Projekt dotyczy zmiany przepisów dotyczących zasad dokonywania kontroli ruchu drogowego przy wykorzystaniu mobilnych lub stacjonarnych urządzeń rejestrujących, a także przepisów dotyczących środków uzyskiwanych z grzywien i kar pieniężnych nakładanych za naruszanie przepisów ruchu drogowego.

Komentuj
Mandaty i grzywny przychodem Krajowego Funduszu Drogowego
8 maja 2013 | 0

f2c05484cc57eaaf9147ada8acbb73bd1a956511

(Fot.: PD@N 463-5)

Pierwszy dzień 39. posiedzenia Sejmu RP. W porządku obrad przewidziano m.inn. pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Projekt dotyczy zmiany przeznaczenia środków z grzywien i kar pieniężnych nakładanych przez Inspekcję Transportu Drogowego tak, aby stanowiły przychód Krajowego Funduszu Drogowego.

Komentuj
Niezdany egzamin, agresja, groźby karalne i proces sądowy
8 maja 2013 | 0

Przed Sądem Rejonowym Lublin-Wschód proces Katarzyny Ż., mieszkanki wsi w powiecie opolskim, bezrobotna nauczycielka. 32-letnia kobieta 3 lipca 2012 r. próbowała zdać dwa egzaminy praktyczne na prawo jazdy (kat. B i A). Część praktyczną egzaminu na motocykl – bez powodzenia. Najpierw agresji zawiedzionej kandydatki na kierowcę doznał egzaminator, którego “wyzywała wulgarnymi słowami”. Udała się ze skargą do dyrekcji ośrodka. - Rozp.....lę was. Wysadzę w powietrze, jak nie zdam! - krzyczała do wicedyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. Po incydencie, do egzaminu w kat. B nie została dopuszczona. Dyrektor zawiadomił o sprawie policję. Prokuratura Rejonowa w Lublinie oskarżyła Katarzynę Ż. O to, że groźbą podłożenia bomby wywierała wpływ na WORD, domagając się pozytywnej oceny. Agresywna kursantka nie chciała przyznać się do winy i poddać karze. Dzisiaj kobieta właśnie tłumaczy się ze swoich słów przed sądem – relacjonuje “Gazeta pl Lublin”. Kodeks karny za groźby przewiduje sankcję do trzech lat więzienia. - 10 lat pracowałem jako egzaminator, od sześciu jestem zastępcą dyrektora, ale podobna sytuacja jeszcze mi się nie zdarzyła - powiedział "Gazecie" Artur Banaszkiewicz, zastępca dyrektora lubelskiego WORD.

Komentuj
Komisja Infrastruktury o płatnych autostradach
7 maja 2013 | 0

Komisja Infrastruktury obradująca pod przewodnictwem posła Zbigniewa Rynasiewicza zrealizowała założony porządek obrad:

*pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych (druk nr 1248);

*rozpatrzenie projektu dezyderatu w sprawie kryteriów wyboru odcinków dróg ekspresowych przeznaczonych do realizacji w latach 2014-2020;

*pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1098);

*pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych (druk nr 1219).

Uzasadnienie projektu zmian w ustawie o autostradach przedstawił Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w resorcie transportu. Projekt dotyczy wprowadzenia możliwości restrukturyzacji długu Krajowego Funduszu Drogowego w postaci m.in. emisji obligacji na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań oraz zmian przepisów określających cele, na jakie KFD gromadzi środki finansowe. Komisja przyjęła poprawki legislacyjne.

Komisja rozpatrzyła projekt dezyderatu w sprawie kryteriów wyboru odcinków dróg ekspresowych przeznaczonych do realizacji w latach 2014-2020. Ze względu na to, że zespół roboczy mający przygotować projekt dezyderatu przedstawił Komisji dwie wersje projektu, Komisja zwróciła się do zespołu o zredagowanie jednego tekstu.

Komisja zamierzała przeprowadzić pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1098). Ze względu na nieobecność przedstawicielki wnioskodawców – poseł Krystyny Łybackiej (SLD), Komisja nie przeprowadziła pierwszego czytania ww. projektu.

Przystąpiono do pierwszego czytania poselskiego projektu o zmianie ustawy o drogach publicznych. Przyjęto następującą procedurę dalszego działania, że na podpis przewodniczącego zostanie skierowane pismo do pani marszałek, żeby odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Infrastruktury i Komisji samorządu, aby skierować projekt do powołanej już podkomisji, która zajmuje się tą tematyką. Tam są trzy projekty, będzie czwarty. Innego wyjścia nie ma. Tak proponuję spuentować tę część dyskusji i dziękuję również panu wójtowi za uzasadnienie przepisów zawartych w projekcie.

Komentuj
Słabowidzący, czy powinien być kierowcą?
7 maja 2013 | 0

W połowie kwietnia wpłynęła do sejmu interpelacja nr 17250 posła Marka Opioła w sprawie nowelizacji przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym. O osobach z wadą wzroku lub posiadających orzeczoną niepełnosprawność, o osobach słabowidzących, które mając świadomość negatywnych skutków kierowania pojazdami rezygnują z prawa jazdy oraz o braku kontroli kierowcy ze względu na jego stan zdrowia oraz o osobach starszych, które tracą wzrok. Brakuje tzw. następczej kontroli zdrowia kierowcy. Poseł pyta więc: Czy Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej podejmie prace mające na celu uściślenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym w celu zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach? Wszyscy czekamy na odpowiedź.

 

 

Interpelacja (nr 17250)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie nowelizacji przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym

Szanowny Panie Ministrze! Z obserwacji niewidomych zamieszkujących na terenie mojego okręgu wyborczego wynika, iż coraz więcej osób, u których stwierdzono wadę wzroku i orzeczono niepełnosprawność, kieruje pojazdami. Osoby, które mimo uszkodzenia wzroku decydują się na takie działanie, nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie stanowią dla siebie i innych użytkowników ruchu. Wśród osób słabowidzących znajduje się też znakomita większość takich, które, mając świadomość negatywnych skutków kierowania pojazdami, rezygnują z prawa jazdy. Dowolność ta wynika z faktu, iż stan zdrowia osoby, która otrzymała prawo jazdy, nie podlega żadnej kontroli. Dana osoba otrzymała prawo jazdy jako osoba spełniająca wszelkie warunki umożliwiające jej kierowanie pojazdami i mimo iż jej wzrok ulega uszkodzeniu, to prawo jazdy wciąż jest ważne. Dotyczy to również znacznej liczby osób w podeszłym wieku, które tracą wzrok i nie mają najczęściej realnego, obiektywnego osądu swoich możliwości w zakresie sprawnego prowadzenia samochodu. W myśl art. 90 ustawy Prawo o ruchu drogowym, jednym z warunków uprawniających do uzyskania prawa jazdy jest otrzymanie orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. Brakuje zatem przepisów, które zakładałyby kontrolę następczą, a przytoczony fragment ustawy jest przykładem kontroli prewencyjnej. Pozostawienie w rękach osoby z wadą wzroku decyzji, czy korzystać z prawa jazdy czy z tego prawa zrezygnować, jest rozwiązaniem wysoce ryzykownym. Kodeks drogowy powinien uwzględniać takie zapisy, które uniemożliwiają osobie niepełnosprawnej z tytułu wzroku bycie posiadaczem ważnego prawa jazdy.

W związku z powyższym zwracam się do Pana z następującym pytaniem: Czy Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej podejmie prace mające na celu uściślenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym w celu zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach?

Z poważaniem

Poseł Marek Opioła

Płońsk, dnia 15 kwietnia 2013 r.

Komentuj
Ręczny miernik prędkości ISKRA 1
7 maja 2013 | 0

43fa73a617570c6144802b39770ec78119a2f23e‹ Ręczny miernik prędkości ISKRA 1 (Fot.: PD@N 463-21)

Poseł Jacek Kwiatkowski w interpelacji nr 16523 w sprawie pomiaru prędkości przez fotoradary pytał ministra transportu o błędy fotoradarów przy odczytywaniu pomiarów prędkości, o ewentualnie nieważne tysiące mandatów. W odpowiedzi resortu, Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu wyjaśniał, iż wymienione potencjalne powody zakłócenia odczytu nie dotyczą fotoradarów stacjonarnych, lecz jedynie ręcznego miernika prędkości “ISKRA”.

Interpelacja (nr 16523)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie pomiaru prędkości przez fotoradary

Szanowna Pani Marszałkini! Niedawno dziennikarze “Faktu” przyłapali i uwiecznili na zdjęciach z fotoradaru (używanego przez policyjną drogówkę) znaczne przekraczanie prędkości przez głównego inspektora transportu drogowego. Broniąc się przed zarzutami, podważył on działanie fotoradarów i wymienił czynniki, które mogą powodować błędny pomiar, m.in.: 1) włączona klimatyzacja, 2) telefon komórkowy w okolicy radaru, 3) włączone radio samochodowe, 4) brak statywu, 5) włączony nadajnik TV, 6) szyba odbijająca promienie (typu solar), 7) zły kąt pomiaru, 8) opady śniegu i deszczu, 9) zbyt duży ruch na ulicy. Do obrony przyłączył się rzecznik prasowy Ahin Gajadhur, który twierdzi, że fotoradary są bezużyteczne, i podkreśla, że “nie zostały dopuszczone do użytkowania w żadnym kraju Unii Europejskiej poza Polską”.

Z uwagi na powyższe zadaję pytania:

1.Faktycznie fotoradary podają błędne pomiary, jeżeli wystąpi choćby jeden z powyższych wymienionych czynników przez głównego inspektora transportu drogowego?

2.Czy tysiące mandatów wystawionych takim samym radarem przez Policję może być nieważnych?

3.Czy główny inspektor transportu drogowego przyznał się w końcu do wykroczenia i zapłacił mandat?

4.Czy na pewno wszyscy polscy obywatele są równi wobec prawa?

Z poważaniem

Poseł Jacek Kwiatkowski

Konin, dnia 22 marca 2013 r.

 

Odpowiedź:

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo, nr SPS-023-16523/13, z dnia 11 kwietnia 2013 r. przekazujące interpelację posła Jacka Kwiatkowskiego w sprawie pomiaru prędkości przez fotoradary, przedstawiam następującą informację.

Przytaczane przez pana posła Kwiatkowskiego fragmenty oświadczeń Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego nie dotyczą fotoradarów, lecz ręcznego miernika prędkości Iskra. Wymaga podkreślenia, że Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, działające w ramach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, użytkuje jedynie stacjonarne oraz zainstalowane w pojazdach urządzenia rejestrujące, dlatego też nie jest możliwe udzielenie odpowiedzi na pytanie pierwsze oraz drugie. Należy zwrócić uwagę, że wskazane wyżej fragmenty oświadczeń odnoszą się do jednego, konkretnego zdjęcia opublikowanego na łamach dziennika “Fakt”, które przedstawiało rzekomo pomiar prędkości pojazdu, którym poruszał się główny inspektor transportu drogowego. Publikacja tego zdjęcia miała na celu wyłącznie zdyskredytowanie pana T. P. w oczach opinii publicznej. Fotografia przedstawia używanie miernika prędkości niezgodnie z załączoną do niego instrukcją, co według producenta może mieć wpływ na prawidłowość pomiaru. Przedstawiona na zdjęciu prędkość będąca rzekomo prędkością pojazdu marki BMW mogła być wcześniejszym zarejestrowanym pomiarem dowolnego auta, którego wynik musi być wyświetlany do czasu kolejnego pomiaru, tym samym nie może stanowić dowodu popełnienia wykroczenia. Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie posiada informacji o wszczęciu przez właściwe organy postępowania w sprawie podejrzenia popełnienia wykroczenia przekroczenia prędkości przez głównego inspektora transportu drogowego.

Z poważaniem

 

Komentuj
Bezwzględne pierwszeństwo dla pieszych
7 maja 2013 | 1

Z dobrze poinformowanych źródeł dowiadujemy się, iż prace nad nową wysokością mandatów znajdują się tymczasem na etapie założeń. Jednak media już podają szczegóły. I tak: najwyższy mandat za przekroczenie prędkości “będzie mógł wynosić nawet 2 tys. zł, a pieszy na pasach miałby absolutne pierwszeństwo”. Podniesiona byłaby kwota bazowa. Wpisanie do obowiązujących przepisów obowiązku ustępowania pierwszeństwa pieszym na drogach, jest rozwiązaniem znanym w wielu krajach. W Polsce dzisiaj piesi mają pierwszeństwo na pasach, jednak chodzi o to, by tak doprecyzować przepisy, żeby nikt nie miał co do tego żadnych wątpliwości.- Mówimy o pewnym doregulowaniu tego pierwszeństwa tak, aby nie było wątpliwości, że pieszy rzeczywiście jest na przejściu uprzywilejowany. Oni zawsze są na pozycji przegranej, bo odnoszą obrażenia - powiedział komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński. - W porównaniu z innymi krajami Europy, mandaty w Polsce są jednymi z najniższych - powiedział komendant. W Polsce maksymalna wysokość mandatu za jedno wykroczenie to 500 zł (a w przypadku tzw. zbiegu wykroczeń - maksymalnie 1 tys. zł). Policjanci uważają, że to zbyt niska kara, nieadekwatna zwłaszcza za czyny szczególnie niebezpieczne. Kwota ta nie zmieniła się od 1995 r., podczas gdy średnia płaca wzrosła w tym czasie prawie pięć razy. Według Działoszyńskiego mandaty mogłyby wzrosnąć nawet dwukrotnie - donosi portal Onet.pl.

Komentuj
Po raz kolejny prokuratura w sprawie śmiertelnego wypadku kursantki
6 maja 2013 | 0

0e9e3dc175607ab3acad6841a5a19dd4f1a4021a

11afc5dd90b8687c05fe5454ab61a45686f4118c

(Fot.: PD@N 463-25 i 22policja)

W dniu 30 sierpnia 2012 r. pisaliśmy: W związku z omawianym na łamach naszego tygodnika tragicznym wypadkiem na przejeździe kolejowym w Twierdzinie (10 lipca 2012 r.) - przypomnijmy śmierć poniosła 18. letnia kursantka, natomiast instruktor nauki jazdy w stanie zagrażającym życiu został przewieziony do szpitala - do Prokuratury Okręgowej w Mogilnie zwróciliśmy się z zapytaniem o wyjaśnienie przyczyn wypadku. Prokurator Rejonowy Rita Kubiak poinformowała nas, iż Prokuratura Rejonowa w Mogilnie nadzoruje postępowanie w sprawie wypadku na przejeździe kolejowym w m. Twierdziń Gm. Mogilno. Jak ustalono pojazd służący do nauki jazdy z nieustalonych przyczyn wjechał na przejazd kolejowy z sygnalizacją świetlną oraz dźwiękową i zatrzymał się na pierwszym torze. Został uderzony przez pociąg relacji Poznań - Bydgoszcz. Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż sygnalizacja świetlna i dźwiękowa na przejeździe kolejowym była sprawna. Również pojazd do nauki jazdy był sprawny. W wyniku wypadku śmierć poniosła kursantka, natomiast instruktor jazdy przebywa w szpitalu w stanie ciężkim. Z uwagi na toczące się śledztwo Prokuratura Rejonowa w Mogilnie nie może udzielić więcej informacji w tej sprawie - napisała w odpowiedzi prokurator. O dalszych ustaleniach będziemy Państwa informowali.

Dzisiaj kolejna informacja Prokuratury Rejonowej w Mogilnie: otóż postępowanie w sprawie wypadku w miejscowości Twierdziń gm. Mogilno jest zawieszona z uwagi na takt, iż instruktor jazdy ze względu na odniesione obrażenia ciała nie może brać udziału w niniejszym postępowaniu. Jednak Prokuratura Rejonowa w Mogilnie rozpoczęła czynności zmierzające do podjęcia zawieszonego postępowania i wykonania dalszych czynności procesowych.

Redakcja będzie Państwa informowała o dalszych zdarzeniach. Chcielibyśmy, aby ten tragiczny wypadek w skutkach, był pretekstem do wyciągnięcia stosownych wniosków na przyszłość.

6b5a2c43cfbc9923c044cb7e7eeeb6e67d94089c

(Fot.: PD@N 463-26)

Komentuj
Jarmuziewicz w sprawie nowych znaków drogowych
6 maja 2013 | 0

Ewa Wolak zaadresowała do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej interpelację (nr 16872) w sprawie nowelizacji rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Posłanka zainteresowana była zakresem i etapie prac nad nowelą oraz ewentualną możliwością przeprowadzenia konsultacji społecznych. W imieniu resortu informacji udzielił Tadeusz Jarmuziewicz. Dowiadujemy się, iż projekty są w konsultacjach społecznych oraz uzgodnieniach międzyresortowych i aktualnie przekazane do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego celem zaopiniowania. Przypomniał o etapie konsultacji społecznych, wówczas też projekty były skierowane także do organizacji społecznych reprezentujących użytkowników rowerów z prośbą o uwagi i opinie. Ponadto zwrócił uwagę, że zakres przedmiotowy projektów realizuje również część postulatów podnoszonych przez środowisko użytkowników rowerów reprezentowane.

Interpelacja (nr 16872)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie nowelizacji rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach

Szanowny Panie Ministrze! W związku ze zmianą ustawy Prawo o ruchu drogowym z dnia l kwietnia 2011 r. Ministerstwo Infrastruktury zostało zobowiązane do nowelizacji powiązanych z ową ustawą rozporządzeń. W odpowiedzi na moją interpelację nr 1365 z dnia 26 stycznia 2012 r. otrzymałam informację, iż w resorcie transportu trwają prace nad projektem rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych do wyżej wymienionej ustawy, a ich zakończenie nastąpi w grudniu 2012 r. Ta informacja jest tożsama z informacją zamieszczoną w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

W związku z powyższym proszę o udzielenie informacji:

1.Jaki jest zakres i etap trwających prac nad nowelizacją ww. rozporządzeń?

2.Czy istnieje możliwość przeprowadzenia konsultacji społecznych z przedstawicielami organizacji rowerowych należących do sieci “Miasta dla rowerów”?

Z poważaniem

Poseł Ewa Wolak

Wrocław, dnia 29 marca 2013 r.

Odpowiedź

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na pismo (nr SPS-023-16872/13) z dnia 17 kwietnia 2013 r. przekazujące interpelację poseł Ewy Wolak w sprawie nowelizacji rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, przedstawiam następującą informację.

Podczas prowadzonych przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej prac przygotowawczych związanych z nowelizacją wyżej wymienionego rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003 r. do resortu wpłynął wniosek Ministerstwa Rozwoju Regionalnego w sprawie pilnego wprowadzenia zmian do treści przedmiotowego aktu prawnego. Zaproponowane przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zmiany obejmowały wprowadzenie nowych znaków szlaków rowerowych do przepisów rozporządzeń:

*ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393, z późn. zm.);

*ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181, z późn. zm.).

Zakres zmian przepisów rozporządzeń związany był z przygotowaniem projektu: “Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej”, realizowanego w ramach działania V.2: Trasy rowerowe Programu Operacyjnego “Rozwój Polski Wschodniej” 2007–2013. Ponadregionalny szlak rowerowy, tworzony w ramach przywołanego projektu, będzie mieć długość około 2 tys. km i przebiegać będzie przez obszar pięciu województw (świętokrzyskie, podkarpackie, lubelskie, podlaskie i warmińsko-mazurskie). Wobec faktu, iż projekt budowy wyżej wymienionego szlaku rowerowego znajdował się w końcowej fazie przygotowania, resort podjął niezwłocznie prace nad przygotowaniem przepisów wprowadzających nowe znaki szlaków rowerowych. Uprzejmie informuję, iż nadal trwają prace legislacyjne w zakresie wskazanych wyżej projektów rozporządzeń. Projekty te są w konsultacjach społecznych oraz uzgodnieniach międzyresortowych i aktualnie zostały przekazane do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego celem zaopiniowania.

Pragnę podkreślić, iż na etapie konsultacji społecznych projekty rozporządzeń były skierowane także do organizacji społecznych reprezentujących użytkowników rowerów (w tym m.in. do stowarzyszenia Miasta dla Rowerów) z prośbą o przedstawienie uwag i opinii do treści projektowanych przepisów.

Ponadto należy zwrócić uwagę, że zakres przedmiotowy projektów realizuje również część postulatów podnoszonych przez środowisko użytkowników rowerów reprezentowane m.in. przez wymienione wyżej stowarzyszenie.

Z poważaniem

Komentuj
Znaczenie przepisów technicznych dotyczących dróg
6 maja 2013 | 0

544fcd8cd17dff2c1f45d0fc66756ab415cafada

(Fot.: PD@N 456--61 jm)

^ W Sejmie 18 lutego br. posłanka Beata Bublewicz, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu drogowego zorganizowała konferencję: "Wpływ przepisów technicznych i utrzymania dróg na bezpieczeństwo ruchu drogowego”. Podsumowując, zapowiedziała powołanie grupy roboczej ds. propozycji zmian legislacyjnych w zakresie dróg przy Parlamentarnym Zespole BRD, co stworzy warunki do wprowadzenia niezbędnych zmian w krótkim czasie. Nawet 20-30% wypadków drogowych w naszym kraju spowodowanych jest wadliwą konstrukcją dróg uzasadniała. A wszystkiemu winne są przepisy, które pozwalają na to projektantom i urzędników. Czas na zmiany - apelowała Bublewicz.

W trosce o bezpieczeństwo ruchu drogowego i poprawę smutnych statystyk w tym zakresie posłanki Beata Bublewicz i Beata Malecka-Libera w interpelacji nr (16560) w sprawie uaktualnienia przepisów technicznych dotyczących dróg i zarządzania drogami, proszą o odpowiedź na pytanie: Kiedy Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz agendy podległe ministerstwu zamierzają wznowić prace związane z uaktualnieniem przepisów technicznych dotyczących budowy i projektowania dróg oraz w jakim zakresie? Odpowiadając Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w resorcie transportu konieczności potwierdza potrzebę uaktualnienia obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych, podjęto działania mające na celu nowelizację obowiązującego rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, w zakresie pozwalającym na jego uzgodnienie i wejście w życie. Jego zdaniem - podstawowym celem ww. nowelizacji będzie usunięcie wszelkich rozbieżności i nieścisłości, jakie udało się wykryć w przedmiotowym rozporządzeniu, oraz uregulowanie kwestii, które w chwili obecnej przyczyniają się do odmiennych interpretacji. Istotny jest również fakt, że zmiana ww. przepisów będzie wiązała się m.in. z koniecznością notyfikowania aktu prawnego do Komisji Europejskiej. Poniżej pełen tekst zarówno interpelacji, jak i odpowiedzi na nią.

 

 

Interpelacja (nr 16560)

do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej

w sprawie uaktualnienia przepisów technicznych dotyczących dróg i zarządzania drogami

Szanowny Panie Ministrze! Dziękujemy za odpowiedź na interpelację w sprawie uaktualnienia przepisów technicznych dotyczących dróg i zarządzania drogami. Jednak jej treść nas nie satysfakcjonuje. Dlatego też składamy kolejną. Rzeczywiście, biorąc pod uwagę szybki rozwój technologii, można stwierdzić, że wymagania techniczne ulegają dezaktualizacji. Pragniemy jednak zauważyć, że w ślad za rozwojem technologii, w parze powinien iść rozwój polskiego prawodawstwa, a właściwie prawo powinno być dostosowywane do aktualnych potrzeb i uwarunkowań. Łatwo przecież przewidzieć, że z nowo wybudowanego skrzyżowania będą korzystać samochody o określonych gabarytach, założyć także należy to, że przejadą przez nie również największe pojazdy oraz że będzie tych pojazdów dużo. Czy wówczas nie zmniejszymy marginesu dowolności w wykonaniu “uprawnionego projektanta posiadającego specjalistyczną wiedzę techniczną i umiejętności w omawianym zakresie”, o czym Pan pisze? Czy nie będzie nam łatwiej stworzyć życiowe, dobre prawo, które będzie dawało mieszkańcom poczucie większego bezpieczeństwa i komfortu?

Prosimy zauważyć, że dziś w skrajnych przypadkach projektant może stracić uprawnienia budowlane i podlegać różnego rodzaju sankcjom, włącznie z oskarżeniem o np. spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym, a nawet katastrofę budowlaną. Nie ma zatem mowy, że przy obecnym stanie prawnym możliwe byłoby stosowanie dowolnych rozwiązań. Wytyczne projektowania dróg i ulic w innych krajach (w tym Szwecji i Norwegii, gdzie bezpieczeństwo na drogach jest znacznie większe niż w Polsce) już dawno zostały opracowane i przeanalizowane, więc żadna dogłębna analiza nie jest w naszym kraju konieczna - nie wywarzajmy więc otwartych drzwi.

Polska dostała kolejną transzę pieniędzy z Unii Europejskiej. W znacznym stopniu będą one przeznaczone na dalszy rozwój infrastruktury, w tym na drogi nieautostradowe. Wstrzymanie prac nad wytycznymi projektowania dróg i ulic oznacza, że drogi te dalej będą budowane na podstawie archaicznych i wręcz szkodliwych zapisów (rozporządzenie ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, Dz. U. Nr 43, poz. 430). Oczywiste jest, że należy to zmienić jak najszybciej.

Pragniemy dodać, że dziennikarze olsztyńskiego oddziału Telewizji Polskiej od kilku tygodni prowadzą plebiscyt na najgorsze drogi w województwie. Dzięki zdjęciom i filmom nadesłanym przez widzów widać jak na dłoni stan dróg w tej części Polski. Zauważamy, że aktywność mieszkańców Warmii i Mazur jest ogromna, co świadczy o przerażającej liczbie dróg, których powinniśmy się wstydzić. To także powinno dać nam do myślenia.

Szanowny Panie Ministrze! Biorąc powyższe pod uwagę, prosimy o ustosunkowanie się do treści zawartej w interpelacji, a także o odpowiedź na pytanie: Kiedy Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz agendy podległe ministerstwu zamierzają wznowić prace związane z uaktualnieniem przepisów technicznych dotyczących budowy i projektowania dróg oraz w jakim zakresie?

Z poważaniem

Posłanki Beata Bublewicz i Beata Małecka-Libera

Warszawa, dnia 22 marca 2013 r.

 

Odpowiedź

Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na pismo z dnia 12 kwietnia 2013 r., znak: SPS-023-16560/13, przy którym przekazano interpelację pań posłanek Beaty Małeckiej-Libery i Beaty Bublewicz w sprawie uaktualnienia przepisów technicznych dotyczących dróg i zarządzania drogami, uprzejmie przekazuję następujące wyjaśnienia.

Przepisy rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430, z późn. zm.), o których mowa w przedmiotowej interpelacji, zgodnie z § 2 tego rozporządzenia stosuje się obligatoryjnie wyłącznie przy projektowaniu, wykonywaniu dróg publicznych i związanych z nimi urządzeń budowlanych, a także ich odbudowie, rozbudowie, przebudowie oraz przy remontach objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Natomiast w procesie zarządzania drogami ww. przepisy mogą mieć jedynie charakter fakultatywny.

Niemniej jednak zgadzam się ze stwierdzeniem, że “w ślad za rozwojem technologii powinien iść rozwój polskiego prawodawstwa”. Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, realizując powyższe zadanie, dąży do kształtowania przejrzystych i jak najbardziej aktualnych przepisów techniczno-budowlanych. Odzwierciedla się to choćby w przyjętej zasadzie formułowania przepisów techniczno-budowlanych w sposób ramowy, dający swobodę projektowania i wykonywania dróg publicznych przez osoby posiadające odpowiednie wykształcenie i umiejętności, ale zapewniające jednocześnie pełne bezpieczeństwo przyszłych użytkowników.

Odnosząc się do zmniejszania marginesu dowolności działań projektantów, trzeba podkreślić, iż właściwe organy administracji architektonicznobudowlanej oraz nadzoru budowlanego są zobowiązane do podejmowania przewidzianych prawem działań mających na celu zapewnienie realizacji inwestycji drogowych w zgodzie z prawem. Biorąc pod uwagę specyfikę aktów wykonawczych wydawanych na podstawie art. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, z późn. zm.), pragnę zwrócić uwagę, że przepisy te obowiązują na terytorium całego kraju. Przy tak dużym zróżnicowaniu warunków terenowych, jakie ma miejsce w Polsce, często zapisy właściwe dla danego obszaru kraju (np. tereny równinne) nie będą miały zastosowania na innym obszarze (np. wysokogórskim). Tym bardziej wydaje się być niewskazane, a wręcz niewłaściwe, kopiowanie rozwiązań stosowanych w innych krajach bez ich dogłębnej analizy, o czym piszą panie posłanki. Jako podstawowy argument w tym zakresie należy przytoczyć choćby zupełnie odmienną od skandynawskiej kulturę jazdy, która charakteryzuje użytkowników polskich dróg.

Wydanie nowego rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, jak już pisałem w odpowiedzi na interpelację pań posłanek z dnia 25 stycznia 2013 r., nie było możliwe m.in. ze względu na liczne uwagi i rozbieżności zainteresowanych stron. Jednak, zdając sobie sprawę z konieczności uaktualnienia obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych, podjęto działania mające na celu nowelizację obowiązującego rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, w zakresie pozwalającym na jego uzgodnienie i wejście w życie. Podstawowym celem ww. nowelizacji będzie usunięcie wszelkich rozbieżności i nieścisłości, jakie udało się wykryć w przedmiotowym rozporządzeniu, oraz uregulowanie kwestii, które w chwili obecnej przyczyniają się do odmiennych interpretacji. Istotny jest również fakt, że zmiana ww. przepisów będzie wiązała się m.in. z koniecznością notyfikowania aktu prawnego do Komisji Europejskiej. Ponadto wszelkie zapisy będą musiały być w pełni skorelowane z obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi wydanymi na podstawie delegacji zawartej we wspomnianej już ustawie Prawo budowlane, tj. m.in. z rozporządzeniem ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 63, poz. 735, z późn. zm.) oraz rozporządzeniem ministra infrastruktury z dnia 16 stycznia 2002 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących autostrad płatnych (Dz. U. Nr 12, poz. 116, z późn. zm.). Taka sytuacja nie wyklucza konieczności zmiany również tych aktów wykonawczych. Przede wszystkim jednak zapisy przedmiotowego rozporządzenia będą musiały być zgodne z rozporządzeniem ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181, z późn. zm.) wydanym na podstawie delegacji zawartej w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.). A zatem zakres zmian może być znacznie ograniczony. Informuję, że prace, o których mowa powyżej, znajdują się dopiero w fazie wstępnej i ustalenie terminu ich zakończenia na dzień dzisiejszy nie jest możliwe. Z pewnością jednak przyczynią się one do poprawy istniejącego stanu prawnego. Pragnę w tym miejscu jeszcze raz podkreślić, że Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej pozostaje cały czas otwarte na wszelkie konkretne propozycje zmiany obowiązujących przepisów technicznobudowlanych w celu poprawy jakości infrastruktury drogowej w Polsce.

Z poważaniem

 

Komentuj
Na drodze… leżeli dwaj panowie
6 maja 2013 | 0

856de3bf046d61d492b80b80b921d85aee570260

(Fot.: PD@N 463-11policja)

Policja: Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z komendy Policji w Krasnymstawie, uratowali dwóch mężczyzn leżących na drodze krajowej nr 17. Mężczyźni leżeli na jezdni, stwarzając realne zagrożenie w ruchu drogowym, a także dla własnego życia i zdrowia. Okazało się, że obaj byli tak pijani, że samodzielnie nie byli wstanie się chodzić.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze krasnostawskiej drogówki, podczas patrolu nieoznakowanym radiowozem, trasy krajowej numer 17, zauważyli dwóch mężczyzn leżących na jezdni. Okazało się, że 59-letni i 23-letni, mieszkańcy gminy Krasnystaw, znajdują się pod wpływem alkoholu i nie są w stanie samodzielnie się poruszać. Mężczyźni leżeli na jezdni, stwarzając realne zagrożenie w ruchu drogowym, a także dla własnego życia i zdrowia.

Droga krajowa numer 17, jest bardzo ruchliwa trasą, gdzie często dochodzi do zdarzeń z udziałem pieszych. Stróże prawa szybko udzielili pomocy nietrzeźwym mężczyznom, ratując ich od potrącenia przez nadjeżdżające pojazdy. Obydwaj mężczyźni, po wytrzeźwieniu za swoje zachowanie zostali ukarani mandatami karnymi.

Film - http://www.kwp.lublin.pl/index.php?action=gallery_video&action_id=268&video_id=262

Komentuj
Teraz nasz Czytelnik o zatrudnieniu instruktora nauki jazdy
6 maja 2013 | 2

d86c49170b5549f6321b475417a87d6501ad3c9a

(Fot.: PD@N 463-20)

W numerze 462 tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS zaprezentowaliśmy stanowisko resortu transportu w kwestii zatrudnienia instruktorów w ośrodkach szkolenia kierowców. Przywołajmy słowa Andrzeja Bogdanowicza, dyrektora Departamentu Transportu Drogowego: "zajęcia podczas szkolenia prowadzą: zatrudniony w ośrodku szkolenia instruktor lub będący instruktorem przedsiębiorca prowadzący ośrodek szkolenia kierowców - w zakresie części teoretycznej i praktycznej szkolenia z wyłączeniem nauki udzielania pierwszej pomocy" oraz “(...) w opinii Ministerstwa użyte w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami wyrażenie "zatrudnienie" w odniesieniu do instruktora nauki jazdy oznacza wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy przewidzianego w Kodeksie pracy. Za nieprecyzyjną opinię tę uznał jeden z naszych Czytelników, skomentował ją następująco:

NICKI: Czyli jeżeli dobrze zrozumiałem, według opinii ministerstwa "zatrudniać" instruktora mogę jedynie w oparciu o umowę z kodeksu pracy, czyli umowy o pracę, natomiast umowa zlecenie z kodeksu cywilnego nie wchodzi w grę. Poniżej zamieszczam opinię prawną jaką uzyskałem od prawnika, według której na podstawie przepisów ustawy o kierujących... mogę zatrudnić instruktora na umowę zlecenie, jak widać nie mogę. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2011r. Nr 30, poz. 151 ze zm.) ośrodek szkolenia kierowców może prowadzić przedsiębiorca, który: Pkt 2. zatrudnia w ośrodku szkolenia kierowców co najmniej jednego instruktora posiadającego uprawnienia oraz udokumentowaną 3-letnią praktykę w szkoleniu kandydatów na kierowców pozwalającą na prowadzenie szkolenia w zakresie uzyskiwania uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi kategorii prawa jazdy określonej we wniosku, o którym mowa w ust. 4, lub sam jest instruktorem spełniającym te wymagania; Informacja o zatrudnionym instruktorze jest zamieszczana we wpisie ośrodka do rejestru. Z brzmienia tego przepisu nie wynika, by wymogiem stawianym przedsiębiorcy prowadzącym ośrodek szkolenia kierowców było zatrudnienie przynajmniej jednego instruktora na podstawie umowy o pracę. Ustawodawca nie wskazuje powołanym przepisie na zatrudnienie pracownika ale na zatrudnienie instruktora. W słowniku języka polskiego słowo “trudnić się” oznacza zajmować się czymś, zwłaszcza zarobkowo (www.sjp.pwn.pl). Zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Z powołanego przepis wynika, że podstawą zatrudnienia może być nie tylko stosunek prac, ale również inny stosunek prawny, w takim jednak przypadku osoba świadcząca pracę nie jest pracownikiem. Dopuszczalne jest zatem zatrudnianie instruktora na podstawie umowy cywilnoprawnej (np. umowy o świadczenie usług do której odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu, czy umowy o dzieło – w zależności od tego jak strony w treści umowy sformułowały obowiązki strony). Przedmiotem umowy zlecenia (inne określenie - umowa starannego działania) jest wykonanie określonych czynności przez przyjmującego zlecenie (zleceniobiorcę) dla dającego zlecenie (zleceniodawcy). Istotą umowy jest, to, że oczekiwany rezultat wykonanych czynności jest tylko prawdopodobny (zdany egzamin przez szkolonego kursanta), przy czym ryzyko wykonania umowy ponosi zleceniodawca. Do umów o świadczeniu usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Forma umowy zlecenia nie jest zastrzeżona i zlecenie nie musi mieć formy pisemnej. Stronami umowa zlecenia mogą być dowolne osoby fizyczne lub osoby prawne. Umowa zlecenia może być zawierana odpłatnie lub nieodpłatnie. Jeżeli umowa nie zawiera postanowień dotyczących wynagrodzenia, a z okoliczności sprawy nie wynika, że zleceniobiorca zobowiązał się wykonać pracę nieodpłatnie, należy uznać, że zleceniobiorcy należy się wynagrodzenie. Wysokość wynagrodzenia odpowiada wykonanej przez zleceniobiorcę pracy. W przypadku, w którym wykonanie zlecenia wiąże się z ponoszeniem uprzednich wydatków, zleceniodawca na żądanie zleceniobiorcy powinien przyznać mu odpowiednią zaliczkę pieniężną. Co do zasady, wynagrodzenie za wykonanie zlecenia powinno być wypłacone po jego wykonaniu. Umowa zlecenia może zawierać wskazówki od zleceniodawcy dla zleceniobiorcy, który jest nimi związany, ale pomiędzy stronami umowy brak jest zależności i podporządkowania charakterystycznych dla stosunku pracy (jeśli ten warunek nie jest spełniony to taka umowa może zostać zakwestionowana przez Inspekcję pracy lub ZUS). Zleceniobiorca może zlecić wykonanie zlecenie innych podmiotom, chyba, że jest to wyraźnie wyłączone w umowie zlecenia.

Komentuj
Sprostowanie dotyczące relacji kierowca-rowerzysta
6 maja 2013 | 0

Szanowni Państwo,

Chciałbym sprostować pewną nieścisłość, która wkradła się do wydania nr 462, w artykule "Kierowca - rowerzysta".

Informacja o tym, że karalne jest "naruszenie przez kierującego rowerem na przejeździe dla rowerzystów zakazu wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd" nie dotyczy już bieżącego stanu prawnego. Istotnie, stan prawny przed 21 maja 2011, zabraniał takiego zachowania, artykuł 33, ust 4 PORD stanowił: ust. 4 Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:

1.wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;

2.zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.

Nowelizacja ustawą z 1 kwietnia 2011 o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym, uchyla przytoczony powyżej przeze mnie ust. 4 (art. 1 pkt 7 lit. e); link do nowelizacji: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110920530

Bardzo proszę o publikację powyższych informacji, ze względu na to, że rozpowszechnianie informacji o tym, że karalne jest, że rowerzysta może "wtargnąć" na przejazd rowerowy (czyli: pojazd jadący z pierwszeństwem może wtargnąć przed pojazd obowiązany pierwszeństwa ustąpić), może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji i rozpowszechniania myślenia o tym, że w określonych sytuacjach za potrącenie rowerzysty na przejeździe rowerowym winę ponosi sam rowerzysta.

Dodatkowo, bardzo proszę o publikację rozszerzenia do artykułu "Wzajemne błędy kierowców i rowerzystów":

Co do punktu "Grzechy rowerzystów":

*"jazda ulicą, kiedy wzdłuż niej w tym samym kierunku biegnie droga rowerowa;" - warto podkreślić, bo nie jest to szeroko znany fakt, że rowerzysta jest obowiązany korzystać z drogi rowerowej, tylko gdy znajduje się ona po prawej stronie jezdni. Szerzej omówiony temat jest pod poniższym linkiem: http://ibikekrakow.com/2012/09/27/czy-rowerzysta-ma-obowiazek-jechac-ddr-po-lewej-stronie/

*"jazda po chodniku w mieście" - dobrze przypomnieć, że w określonych sytuacjach (opieka nad dzieckiem, dopuszczalna prędkość na jezdni większa od 50 km/h i odpowiednio szeroki chodnik, bardzo złe warunki pogodowe) rowerzysta ma prawo jechać po chodniku;

Co do punktu "Grzechy kierowców", tylko ze względów kosmetycznych wspomnę, że zapewne nie chodzi o omijanie, tylko wyprzedzanie - rozumiem, że tekst jest redakcji portalu Interia.pl.

Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję, Witold Kawa

Komentuj

Statystyka

Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
6 maja 2013 | 1

6 maja br. przypada Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Z tej okazji MSW zainaugurowało ogólnopolskie obchody poświęcone, w szczególności bezpieczeństwu pieszych w ruchu drogowym. 6 maja br. w MSW odbyło się seminarium, w trakcie którego eksperci rozmawiali o bezpieczeństwie drogowym. Ze statystyk policyjnych za 2012 r. wynika, że bezpieczeństwo na polskich drogach poprawia się. Po raz pierwszy w historii wolnej Polski odnotowaliśmy tak wyraźny spadek liczby zabitych w wypadkach drogowych. Tylko w I kwartale 2013 r. w porównaniu z takim samym okresem w 2012 r. w wypadkach drogowych zginęło o 27,5% osób mniej, w tym o 11,6% zmniejszyła się liczba ofiar śmiertelnych wśród pieszych.

W I kwartale 2013 r. w wypadkach drogowych zginęło 541 osób, o około 28% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spadła również liczba pieszych zabitych w wypadkach drogowych. W I kwartale 2013 r. zginęło o 31 pieszych mniej niż w tym samym okresie w 2012 r. Udało się to osiągnąć dzięki m.in. zaangażowaniu policji w działania kontrolne na drodze oraz różnorodnym przedsięwzięciom edukacyjno-profilaktycznym realizowanym przez policjantów ruchu drogowego.

Podczas seminarium poruszone będą zagadnienia, dotyczące bezpieczeństwa pieszych na drodze. Uczestnicy seminarium omówią kwestie właściwych nawyków w procesie szkolenia kierowców oraz przeanalizują inicjatywy na rzecz bezpieczeństwa pieszych na świecie w kampaniach profilaktycznych. W trakcie seminarium będzie mowa o nowoczesnych rozwiązaniach infrastrukturalnych, wpływających na bezpieczeństwo pieszych oraz rozwiązaniach zastosowanych w samochodach, które wpływają na poprawę bezpieczeństwa pieszych.

Komisja Europejska określając kierunki polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2011 – 2020 wskazała, że jednym z najistotniejszych elementów jest zachęcanie użytkowników dróg do bezpieczniejszej jazdy. Temu ma służyć stworzenie europejskiej strategii w zakresie edukacji i szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego.

Według danych policji w ostatnim dziesięcioleciu, najwięcej wypadków drogowych, w trakcie których zginęło najwięcej osób, miało miejsce w 2003 r. W nieco ponad 51 tys. wypadków drogowych, zginęło 5 tys. 640 osób.

W całym 2012 r. doszło do ponad 37 tys. wypadków drogowych (spadek o 7,5% do 2011 r.), w których zginęło około 3 tys. 600 osób (spadek o 14,8% osób), a rannych zostało około 45 tys. 800 osób (o 7,5% mniej niż w 2011 r.). Wypadków z udziałem pieszych w 2012 r. było 10 tys. 309 (27,8% ogółu), w których zginęło ponad 1 tys. 100 osób (32,7%), a około 1 tys. zostało rannych (21,7%).

W 2012 r. do największej liczby wypadków drogowych doszło w miesiącach: październik (10,1% ogółu), wrzesień (9,8%), lipiec (9,7%). Najwięcej wypadków odnotowano w piątki (16,6% ogółu), a ofiar śmiertelnych w soboty (16,9%).

Sprawcami wypadków drogowych są także sami piesi. W 2012 r. z ich winy doszło do ponad 3 tys. 700 wypadków (10,1% ogółu wypadków), w których zginęło 625 osób (17,5% ogółu zabitych), a rannych zostało około 3 tys. 200 osób (6,9% ogółu rannych). Najczęstszą przyczyną wypadków drogowych spowodowanych przez pieszych było: wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem (55,4% wszystkich zdarzeń), przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym (11,8%), wejście na jezdnię przy czerwonym świetle (8,3%), czy wejście na jezdnię zza pojazdu bądź innej przeszkody (1,6%).

Komentuj
Piesi i rowerzyści ofiarami wypadków drogowych
6 maja 2013 | 0

"Bezpieczeństwo pieszych: szczególnie narażonych użytkowników dróg na obszarach miejskich” to hasło piątego Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W ub. r. na polskich drogach zginęło ok. 3,6 tys. osób, w tym 1,1 tys. pieszych. Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego to część strategii Komisji Europejskiej zmierzającej do zmniejszenia liczby zabitych w wypadkach drogowych. KE określając kierunki polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2011–2020, wskazała, że jednym z najistotniejszych elementów jest zachęcanie do bezpieczniejszej jazdy. Według danych Komisji dwie trzecie wypadków drogowych ma miejsce na terenach zabudowanych; ich ofiarami są głównie piesi i rowerzyści. Stanowią oni też jedną trzecią ofiar wszystkich wypadków drogowych. W Polsce przekraczanie wyznaczonej prędkości jest najczęstszą przyczyną wypadków śmiertelnych. Szanse przeżycia pieszego spadają wraz ze wzrostem prędkości samochodu – przy prędkości 30 km/h dziewięciu na dziesięciu pieszych przeżywa, podczas gdy przy prędkości 50 km/h aż siedem osób z dziesięciu ginie. "Do dużej liczby wypadków przyczyniają się także: nietrzeźwość kierowców, niezapinanie pasów, brak widoczności pieszych i rowerzystów, nieużywanie kasków przez rowerzystów" - powiedziała PAP Grażyna Puchalska w wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Komentuj
Statystyki mandatowych pogróżek
6 maja 2013 | 0

310535038e2cc8f764d026b87ebc65987dc371db

(Fot.: PD@N 462-77)

Mandatowe żniwa wciąż pozostają tylko pogróżką. Kierowcy nie dokładają się do budżetu w takim stopniu, jak chciał rząd. To zasługa naszej ostrożności i przestrzegania przepisów czy może ciągłej niewydolności systemu – analizuje “Gazeta Wyborcza”. Z uzyskanych przez "Gazetę" szacunków Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) wynika, że w pierwszym kwartale 2013 r. wpływy z mandatów fotoradarowych (oraz z mandatów nakładanych przez inspekcje transportu drogowego na przewoźników drogowych) wyniosły 22,4 mln zł. To i tak nieźle, bo w całym zeszłym roku nie przekroczyły 32 mln zł. Poza tym Inspektorat dodaje, że ściągnął tylko połowę wystawionych w tym roku mandatów, więc docelowo wpływy będą wyższe.

Komentuj

Przegląd prasy

Atrakcyjny woonerf alternatywą dla znaków ograniczania prędkości
17 maja 2013 | 0

fa6169e9256db2b60908c0fa79057a6d2b65d7bf351662ac4c9828563a667231eed753efb9cae5de1eac21b4693638cc0ab3b7c4882cc1ad1ac64e8b486f0f175900609c5b985273c0432f01da9bfcbbab0574b24c87c01aaa71b0a8c00c9141c268da1cad49cd1cea7ffa6146bb2dbf5dd62cc94e9b46ca

(Fot.: PD@N 463-74-79jm)

Czym jest woonerf?Woonerf przynosi rozwiązania na uspokojenie ruchu w mieście, przy jednoczesnym zachowaniu atrakcyjnego wyglądu miejskiej przestrzeni. Idea zrodziła się w Holandii w latach 70., kiedy to zbyt wysoka liczba samochodów wymusiła wprowadzenie rozwiązań spowalniających ruch, szczególnie wokół miejsc takich jak szkoły, przedszkola i osiedla mieszkaniowe. Przy ich wprowadzaniu, inżynierowie mieli jednak na względzie zagwarantowanie przejezdności, miejsc parkingowych oraz estetycznego wyglądu okolicy. Woonerfstał się alternatywą dla znaków ograniczania prędkości oraz nie zawsze skutecznych i mało atrakcyjnych progów zwalniających. Miał służyć pieszym i rowerzystom, zdominowanym przez ruch samochodów. Praktycznie rozwiązania te wprowadza się na ulicach, które nie mają kluczowego znaczenia dla funkcjonowania miasta np. osiedlach mieszkaniowych, małych uliczkach. Dla przykładu jest to: stworzenie wyniesionych przejść dla pieszych (najczęściej ze starej i stylowej kostki, te wysokością dorównują krawężnikom); inny sposób to celowe przesunięcie osi jezdni (utrudni kierowcy rozwijanie dużej prędkości, a jednocześnie umożliwi pozyskanie dodatkowej przestrzeni na miejsca parkingowe), kolejny przykład – szerokie betonowe słupki (ustawiane przy ulicy uniemożliwiają parkowanie pojazdów). Z tych i podobnych rozwiązań korzysta wiele miast Europy. I na koniec korzyści wynikające w tego systemu: przede wszystkim przestrzeń uliczna staje się bardziej przyjazna dla pieszych i rowerzystów, pojawiają się nowe miejsca do parkowania, zwiększa się estetyka i atrakcyjność uliczek itd. itd.

Komentuj
Jan Szumiał. Kategoria B z kodem 96
14 maja 2013 | 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

Art. 6. 1. Prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania: (...)

6) kategorii B:

a) pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu i motocykla,

b) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. A, oraz z przyczepy lekkiej,

c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. A, oraz z przyczepy innej niż lekka, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 4250 kg, z zastrzeżeniem ust. 2; (...)

12) kategorii B+E- pojazdem określonym odpowiednio w prawie jazdy kategorii B łącznie z przyczepą, przy czym dopuszczalna masa całkowita ciągniętej przyczepy nie może przekraczać 3,5 t;

2. Zespołem pojazdów, o którym mowa w ust.1 pkt 6 lit. c, którego dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 t, może kierować osoba, która zdała część praktyczną egzaminu państwowego, potwierdzoną wpisem do prawa jazdy.”

Dla przypomnienia, ten wpis do prawa jazdy to właśnie kod 96. Przyczepa lekka - przyczepa, której dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 750 kg. Dopuszczalna masa całkowita (dmc) - największa określona właściwymi warunkami technicznymi masa pojazdu obciążonego osobami ładunkiem, dopuszczalnego do poruszania się po drodze.

 

Zbliża się okres wyjazdów wakacyjnych. Wiele osób preferuje wypoczynek niezależny od narzucanych przez ośrodki wypoczynkowe uwarunkowań, planuje podróż z przyczepą kempingwą, łodzią. Wreszcie część odpoczynku spędzamy na działce, gdzie przeprowadzamy remonty i niezbędny jest dowóz materiałów budowanych lub ogrodniczych. Kierowcy często mają dylemat, czy prawo jazdy kategorii B wystarcza, aby ciągnąć za samochodem przyczepę i jaką.

Dobrze jest - zanim policjant zatrzyma nas do kontroli drogowej, a to może okazać się kosztowne - wcześniej upewnić się w sprawie uprawnień wynikających z posiadanego prawa jazdy. Ustawą o kierujących pojazdami wprowadzono nową podgrupę - prawo jazdy kategorii B z kodem 96. Jednak przepis nie dla wszystkich jest zrozumiały. Poniżej próba wyjaśnienia odnośnego fragmentu ustawy.

Posiadając prawo jazdy kategorii B (bez żadnego kodu) możemy kierować pojazdem samochodowym o dmc. do 3500 kg i ciągnąć przyczepę lekką - wtedy łączna masa. może wynosić maksymalnie 4250 kg. Uprawnienie kat. B dotyczy także jazdy pojazdem samochodowym z przyczepą inną niż lekka, warunek - łączna masa całkowita nie może przekraczać 3500 kg. Właśnie, aby kierować pojazdem samochodowym z przyczepą inną niż lekka, jeżeli łączna dmc. zespołu pojazdów przekracza 3500 kg, a nie przekracza 4250 kg musimy posiadać prawo jazdy kategorii B z kodem 96.

Prawo jazdy kategorii B z kodem 96 uzyskuje osoba, która zdała część praktyczną egzaminu państwowego potwierdzoną wpisem do prawa jazdy. Prawo jazdy kategorii B+E zezwala na kierowanie pojazdem o dmc. 3500 kg. i ciągnięcie przyczepy o dmc. 3500 kg. Pamiętać należy o tym, że nie wolno ciągnąć przyczepy cięższej niż wpisana w homologację pojazdu i haka holowniczego. Z nowo zamontowanym hakiem należy udać się do stacji diagnostycznej, gdzie uzyskamy poświadczenie spełnienia warunków technicznych. Następnie udajemy się do urzędu, w celu dokonania wpisu w dowodzie rejestracyjnym o przystosowaniu pojazdu do ciągnięcia przyczepy.

Teraz możemy wyruszyć spokojnie w podróż. Prawda jakie to proste?

b4447ab6ab1d1a226877d49cd5a2b4fdd5c37badJan Szumiał (fot.),

właściciel PRASKIEJ AUTO-SZKOŁY, instruktor nauki jazdy

Komentuj
Relacja z pierwszego w Polsce kursu dla kandydatów na instruktorów techniki jazdy - szkolenie podstawowe kat. A
11 maja 2013 | 0

649a5be682bbe80a90d8699c775481e7267928237107b816829023b0aa166b8d2cbfd8b16a0d14ae81d6f5f8530a03d2a5c9796a63484e2b23483ee56770b545fea34e51016f3aba64b530869d999b1d082f6cff6c8e2c15f8b5241c9e528a78748fa5aa6c5d768c308005a1386c40043f4000b72876b60d9d9c29dade3bb93298ff35e8343d9fcd8c7fdbca34801bbb83bd1a3819de653849736e70105df083226e8fceb655448575575422baff0855b37b72afa295a8e59ca949f1c447ce25cf6d1a7023647166

(Fot.: PD@N 463-61-70tk)

W ostatnich dniach, częścią praktyczną poprowadzoną w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy HigH, zakończył się kurs podstawowy dla kandydatów na instruktorów techniki jazdy. Szkolenie było prowadzone w zakresie kat. A i wzięło w nim udział 7 osób. Wszyscy to pasjonaci dwóch kółek, kilka osób to zawodnicy wyścigów motocyklowych odnoszący sukcesy na arenie polskiej i europejskiej. Szkolenie zostało poprowadzone przez instruktorów techniki jazdy, trenerów i wykładowców pracujących w ODTJ HigH. W czasie szkolenia zrealizowaliśmy zakres tematyczny narzucony przepisami rozporządzenia w sprawie ODTJ. Na uczestników czekała też niespodzianka m.in. w postaci zajęć poprowadzonych na stadionie żużlowym Motoarena w Toruniu, gdzie mogli spotkać się z zawodnikami, przymierzyć do żużlowych motocykli i poznać z bliska technikę prowadzenia tych "nic nie mających motocykli". Zajęcia praktyczne zawierały oprócz omówienia i wykonania zadań egzaminacyjnych na torze asfaltowym oraz torze ziemnym również zajęcia ponadprogramowe - m.in. ćwiczenia hamowania na płycie poślizgowej motocyklem z systemem ABS. Na wyposażeniu ODTJ HigH działającego pod marką szkoleniemotocyklowe.pl jest specjalny motocykl treningowy, który pozwala właśnie na prowadzenie zajęć na śliskich nawierzchniach bez obawy o wywrócenie motocykla. Takie zajęcia prowadzimy również podczas normalnych szkoleń doskonalenia techniki jazdy na torze w Toruniu. Wszyscy uczestnicy szkolenia z pewnością podczas całego kursu nabyli wiele wiedzy i umiejętności związanych z doskonaleniem techniki jazdy. Wykładowcy przygotowali szereg materiałów edukacyjnych, testów i prezentacji mających pozwolić im na solidne przygotowanie się do egzaminu państwowego na instruktora techniki jazdy. Już wiemy, że ze wszystkimi uczestnikami szkolenia będziemy utrzymywali sympatyczny kontakt, część z nich zaoferowała już chęć współpracy z naszym ośrodkiem. Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy HigH zaprasza na kolejny kurs dla kandydatów na instruktorów techniki jazdy kat. A - zbieramy chętnych i zamierzamy rozpocząć szkolenie w czerwcu 2013 roku – zachęca koordynator szkolenia Marcin Kukawka (www.szkoleniemotocykowe.pl)

Komentuj
Trambuspasy. Co to takiego?
6 maja 2013 | 0

0e88bc4b7ab382e72256ee8f06bc2105db326937c41a7d5759dc48a4856c581e5b4c45067672650d

(Fot.: PD@N 463-45-46jm)

O buspasach piszemy od dawna i często. Prezentujemy opinie zarówno zwolenników, jak i przeciwników, albowiem jednych i drugich wciąż wielu. Dzisiaj TRAMBUSPASY. Co to takiego? To te same buspasy, z których korzystać mają prawo zarówno tramwaje jak i autobusy, zlokalizowane na torowiskach tych następnych. To bardzo interesujące rozwiązanie mające jedną niezaprzeczalną zaletę, nie wymaga specjalnych inwestycji. To zdecydowanie udane rozwiązanie. Powyżej fotki z trambuspasa na Trasie W-Z w Warszawie. Często obserwujemy ten wspólny dla autobusów i tramwajów wytyczony środkiem jezdni, na torowisku pas uprzywilejowany. Tu także nie obyło się bez protestów kierowców aut. Teraz już nikt sobie jednak nie wyobraża, że tramwaje i autobusy w drodze z Pragi do centrum wlokłyby się w korku za samochodami.

Komentuj
Rondo z namalowaną wyspą. To takie europejskie
19 maja 2013 | 1

381a7aef50286cd5e201e58d964dedbea37445a0

(Fot.: PD@N 463-44)

Minirondo zamiast skrzyżowania z założenia ma usprawnić dojazd i poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Właśnie takie - z wymalowaną wyspą – oddano do użytku mieszkańców Warszewa. Nowa organizacja ruchu to ruch okrężny. By powstało rondo, nie potrzeba było wielkich prac budowlanych: po prostu na istniejącym skrzyżowaniu ekipa namalowała nowe oznakowanie na jezdni i wyspę na środku. Wokół niej, dodatkowo, zamontowane zostały punktowe elementy odblaskowe. - Wprowadzone zmiany zwiększają płynność ruchu dla pojazdów i zwiększy także bezpieczeństwo użytkowników ruchu - wyjaśnia Dariusz Wołoszczuk z ZDiTM. Ze znaków wynika, że pierwszeństwo przejazdu mają - jak na większości skrzyżowań z ruchem okrężnym - pojazdy znajdujące się na rondzie. Tymczasem kierowcy przejeżdżali przez skrzyżowanie bardzo niepewnie. Bywało tak, że przed rondem na wszelki wypadek zatrzymywały się samochody nadjeżdżające z trzech kierunków, bo nikt nie był pewien, jak ma jechać. Potrzeba kilku dni, żeby kierowcy "nauczyli się" nowych zasad na tej krzyżówce - komentuje “Gazeta pl Szczecin”.

Komentuj
Apel o rozwagę i przestrzeganie dopuszczalnej prędkości
14 maja 2013 | 0

 

74a4c0bf00450c0a856dfb1cf3a0300316d0b4ddd33d489c5752f9bb726de32cf90dc0fed24e14f6

(Fot.: PD@N 463-18-19policja)

 

Policjanci z Białobrzegów zatrzymali czterech motocyklistów, którzy pędzili krajową siódemką 220 km/h. Kierowcy zostali ukarani 700 złotowymi mandatami i 13 punktami karnymi za przekroczenie dozwolonej prędkości i niewłaściwe wyprzedzanie. W Kolonii Promna, na trasie ekspresowej nr 7, policjanci z białobrzeskiej drogówki zauważyli cztery motocykle, które z dużą prędkością wyprzedziły nieoznakowany radiowóz. Policjanci natychmiast ruszyli za motocyklistami, których prędkość znacznie przekraczała 200 km/godz. Po kilkukilometrowym pościgu zatrzymano do kontroli motocyklistów. Nieodpowiedzialnymi kierowcami okazali się mężczyźni w wieku od 29 do 32 lat (mieszkańcy Warszawy). Każdy z nich został ukarany mandatem karnym w kwocie 700 złotych i 13 punktami karnymi.

Komentuj
W 144 miejscach prędkość zostanie podwyższona
13 maja 2013 | 0

129f368aaac0c88698c54c772a293a065a60cc76

^ Urszula Nelken, rzecznik prasowy GDDKiA (Fot.: PD@N 463-73jm)

W 262 miejscach na drogach GDDKiA zmieni znaki i podwyższy dopuszczalną prędkość; w 144 miejscach pojawią się znaki ograniczające dopuszczalną prędkość - wynika z raportu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z przeprowadzonego przeglądu oznakowania dróg. Przegląd znaków drogowych na trasach powiatowych, wojewódzkich, a także na drogach krajowych od końca stycznia prowadzili pracownicy oddziałów GDDKiA przy wsparciu policjantów ruchu drogowego oraz zarządców dróg. To element zapowiadanego przez resorty transportu i spraw wewnętrznych Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2013-20. Zakłada on m.in. weryfikację lokalizacji fotoradarów, ograniczeń prędkości i zasadności ustawienia znaków drogowych. W tym roku GDDKiA dokonała przeglądu prawie półtora tysiąca miejsc. Do 15 czerwca zmiany zostaną wprowadzone w 406 miejscach. W 262 przypadkach prędkość dopuszczalną w stosunku do obowiązujących limitów podwyższono, natomiast w 144 obniżono. Najwięcej, bo 65 zmian, zarówno podwyższeń, jak i obniżeń prędkości dotyczyło dwóch dróg krajowych - 92 oraz 11 na terenie województwa wielkopolskiego. Z raportu GDDKiA wynika, że najczęstsza zmiana to podwyższenie ograniczenia z 70 do 90 km/h i z 60 do 70 km/godz. Obniżając dopuszczalną prędkość zarządca dróg najczęściej ustawi znak 70 km/godz. GDDKiA dwa razy do roku dokonuje przeglądu istniejącego oznakowania na drogach krajowych, co roku zwracając szczególną uwagę na inny aspekt oznakowania drogowego - poinformowała rzeczniczka GDDKiA Urszula Nelken.

GDDKiA: Zmiany po tegorocznej weryfikacji oznakowania

Prawie półtora tysiąca miejsc na sieci dróg krajowych zweryfikowały służby drogowe GDDKiA, we współpracy z Policją podczas dorocznej weryfikacji oznakowania. W tym roku na celowniku znalazły się ograniczenia prędkości. Do 15 czerwca zmiany zostaną wprowadzone w 406 miejscach.

Zmiany w lokalnych ograniczeniach prędkości na drogach krajowych to wynik przeprowadzonej przez pracowników GDDKiA oraz Policji weryfikacji oznakowania w zakresie obowiązywania znaku B-33. W 262 przypadkach prędkość dopuszczalną w stosunku do obowiązujących limitów podwyższono, 144 natomiast obniżono. Najczęściej potrzeba obniżenia aktualnie wyznaczonej prędkości dopuszczalnej dotyczyła sytuacji, w których na danym odcinku obowiązywała prędkość wynikająca z przepisów ogólnych, a wnioski z przeprowadzonej analizy nakazywały obniżenie jej do 70 km/h. Takich przypadków odnotowano 46. Najwięcej, bo 65 zmian, zarówno podwyższeń jak i obniżeń prędkości, dotyczyło dwóch dróg na terenie województwa wielkopolskiego: dk 92 oraz dk 11.

Obecnie trwa proces wynoszenia znaków z nowymi limitami prędkości w teren. Potrwa on do połowy czerwca.

GDDKiA zarządzając ruchem zgodnie z obowiązującymi przepisami dwa razy do roku dokonuje przeglądu istniejącego oznakowania na sieci dróg krajowych, co roku zwracając szczególną uwagę na inny aspekt oznakowania drogowego.  W tym roku szczególną uwagę poświęcono ograniczeniom prędkości wyrażonym znakami B-33. Pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przeprowadzając ten proces weryfikowali także uwagi wysyłane przez użytkowników dróg poprzez formularz kontaktowy – aplikację dostępną od końca lutego br w serwisie internetowym GDDKiA.

Komentuj
W Poznaniu testowali ALKOgogle
12 maja 2013 | 0

 

7bf96b5a7c91410e22bf7cb6dc902bc4d3499d5c

8edf3f01287650af376a299e951c2727dcd2e2c6

dad1129154bbd7e4c19855c899d5788b67cf0830

b119263b7cad0e351edfa48acf2a37956a525abd

(Fot.: PD@N 463-55-58)

Na poznańskim Placu im. Adama Mickiewicza policjanci, strażacy, ratownicy medyczni postanowili pokazać, jak udzielać pomocy, gdy dojdzie do wypadku. Zachęcali mieszkańców do udziału w pokazach - oferowali: dowiesz się też, co zrobić by go uniknąć. Czy potrafisz udzielić pierwszej pomocy osobie, którą zobaczysz leżącą na ulicy? Czy wiesz, gdzie należy zadzwonić i kogo powiadomić o wypadku drogowym? Z okazji ONZ-owskiego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego odbył się pokaz akcji ratowniczej, nauka reanimacji. Wizyta na festynie była też okazją, by przekonać się na symulatorze, czym grozi zderzenie samochodu z innym pojazdem i jak widzi osoba, która usiadła za kierownicą po wypiciu alkoholu. W tym ostatnim pomogą alkogogle. Jak widzimy z relacji prasowej w ALKOgoglach jechali rowerzyści, motorowerzyści, kierowcy samochodów, ale tez piesi uczestnicy ruchu drogowego. Kilkugodzinny happening poświęcony będzie przede wszystkim bezpieczeństwu pieszych.

Komentuj
Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ w Polsce
11 maja 2013 | 0

Na warszawskim Bemowie odbył się piknik z okazji Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego “Bezpieczeństwo pieszych – niechronieni uczestnicy ruchu drogowego w miastach”. Wśród wielu przygotowanych atrakcji znalazły się m.in. jazda na płycie poślizgowej, pokazy motocyklowe, konkurs z przepisów ruchu drogowego, w którym główną nagrodą był przejazd z Kajetanem Kajetanowiczem – mistrzem Polski w rajdach samochodowych. W imprezie wzięli udział policjanci na codzień zajmujący się zapewnianiem bezpieczeństwa na polskich drogach.

Piknik rozpoczął się o godzinie 11 oficjalnym powitaniem gości i odwiedzających. Do ich dyspozycji oddano mnóstwo ciekawych wystaw i stoisk, organizowanych m.in. przez Policję. Dla najmłodszych przygotowano konkursy i zabawy w miasteczku ruchu drogowego. Mogli oni również sprawdzić się na zorganizowanym specjalnie dla nich egzaminie na kartę rowerową. Dla starszych natomiast przygotowano atrakcje, które miały na celu podnieść ich umiejętności i wiedzę z zakresu prowadzenia pojazdów i zasad ruchu drogowego. Wymienić tu można m.in. szkolenie na płycie poślizgowej. Tym, którzy jeszcze nie mają prawa jazdy, a niedługo będą się o nie starali, egzaminatorzy WORD udzielali porad, jak przygotować się do egzaminu. Dużym zainteresowaniem cieszył się symulator jazdy, dachowania i pasów bezpieczeństwa. Ci, którzy wychodzili z symulatora, byli pod dużym wrażeniem tego, jak zachowuje się ciało człowieka podczas dachowania. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również pokazy. Instruktorzy Centrum Szkolenia Policji w Legionowie zaprezentowali techniki bezpiecznego poruszania się motocyklem. Przeprowadzili również konkurs na najwolniejszy przejazd. Odbył się też konkurs z przepisów ruchu drogowego, w którym główną nagrodą był voucher na przejazd samochodem rajdowym z mistrzem Polski Kajetan Kajetanowicz. Wśród pokazów można było zobaczyć przejazdy mistrzów Polski w rajdach i wyścigach samochodowych po przygotowanym torze. Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz ratownictwa drogowego i medycznego. Państwowa Straż Pożarna i Policja zainscenizowały wypadek drogowy, a także przeprowadziły pokaz czynności ratowniczych wykonywanych na miejscu zdarzenia, w tym  pokaz uwalniania ludzi z zakleszczonego samochodu. Dla tych, którzy nie lubią wrzawy i zapachu spalin przygotowane były wystawy statyczne. Zaprezentowano samochody rajdowe i wyścigowe, do których można było zajrzeć i zobaczyć, jak są zbudowane. Miłośnicy modeli i starych aut też mogli znaleźć coś dla siebie. Wystawa pojazdów zabytkowych i modelarstwa kołowego zgromadziła wokół siebie wielu widzów. Piknik z okazji Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego “Bezpieczeństwo pieszych – niechronieni uczestnicy ruchu drogowego w miastach” okazał się świetnym sposobem propagowania bezpiecznych zachowań na drodze. Ważne jest, aby świadomość kierujących i pieszych, jak zachowywać się na drodze, była coraz większa, a takie imprezy są miejscem edukowania przez zabawę.

Komentuj
Nowe zasady szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców - podsumowanie seminarium
10 maja 2013 | 0

W dniu 10 maja 2013 roku odbyło się seminarium podsumowujące pierwszy okres funkcjonowania nowych regulacji prawnych w zakresie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. W seminarium tym uczestniczyło 18 przedstawicieli urzędów miast i powiatów oraz 85 Kierowników Ośrodków szkolenia Kierowców. Gości zaproszonymi przez Dyrektora WORD Katowice byli: Dyrektora Wydziału Transportu i Komunikacji Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego Pani Ewa Mucha oraz Prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców Krzysztof Szymański. Po przywitaniu uczestników wykład przeprowadził zastępca dyrektora WORD Katowice Janusz Kuwak, który następnie był prowadzącym całość seminarium. Przedstawił wnioski w bieżącej praktyki egzaminacyjnej wskazując na zmiany statystyk zdawalności, nowe pojazdy egzaminacyjne i najczęściej popełniane błędy przez absolwentów kursu. Ponadto egzaminator nadzorujący Eugeniusz Tomala przeprowadził obszerną prezentacje na temat zasad przeprowadzania egzaminów na kategorie A1, A2, A oraz AM. Prowadzącym kolejne wykłady byli Maria Dąbrowska-Loranc Kierownik Centrum BRD Instytutu Transportu Samochodowego, aspirant Jacek Prokop z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, Prezes Piotr Drapa z Górnośląskiego Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia, jako współorganizator seminarium oraz Bernard Paliga Naczelnik Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta Piekary Śląskie. Głównym tematem w dyskusji była praktyka egzaminacyjna podczas egzaminów na kategorie motocyklowe prawa jazdy oraz sposób publikowania statystyk zdawalności przez urzędy sprawujące nadzór na OSK. Podczas seminarium swoją ofertę wydawniczą zaprezentowały wydawnictwa branżowe.

W imieniu współorganizatorów Dyrektor WORD Katowice Roman Bańczyk

dziękuje uczestnikom seminarium za liczne przybycie

oraz Instytutowi Transportu Samochodowego

za przygotowanie materiałów dla wszystkich obecnych na seminarium.

b1e7d8a9323b66eba092dbbc4b8dae9d1d69c789

Przywitanie uczestników przez Dyrektora WORD Katowice Romana Bańczyka

520c35f4be7ef3bc99992cc4713ee71f0c3eb2db

Kiermasz wydawnictw Grupy IMAGE z Warszawy

62e3de036b3e17e4ebe6d1203b04d0f521343bf8

Uczestnicy seminarium

efdbb1117f24f10874f1ee12d91fa7342db6bdfb

Wykład Marii Dąbrowskiej-Loranc z Instytutu Transportu Samochodowego

(Fot.: PD@N - 463-51-54word)

Komentuj
BRD Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego: jak zmniejszyć liczbę śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych w miastach
6 maja 2013 | 1

Organizowany w UE Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego — 6 maja — wpisuje się w ramy Światowego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ, którego tematem przewodnim jest bezpieczeństwo pieszych na drogach. Siim Kallas, komisarz odpowiedzialny za transport i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej otworzył dziś konferencję dotyczącą Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Następnie w Brukseli odbyły się pokazy przeznaczone dla szerokiej publiczności poświęcone bezpieczeństwu w ruchu drogowym i impreza zachęcająca do przechadzek pod hasłem “long short walk” (długi krótki spacer).

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Siim Kallas powiedział: “Na tle innych krajów na świecie UE osiąga doskonałe wyniki w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Jednak każda ofiara śmiertelna to o jedną ofiarę za dużo.W miejskim ruchu drogowym najbardziej zagrożeni są piesi i rowerzyści,i zagrożenia te będą rosnąć w związku z coraz większym ruchem na drogach naszych rozrastających się miast.Dlatego aktywnie włączyliśmy się w obchody Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Drogowego i Światowego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ”.

Co roku na drogach europejskich ginie łącznie 30 tys. osób (w 2012 r. było 28 tys. ofiar), z czego średnio 21 proc. to piesi, 7 proc. – rowerzyści i 18 proc. – kierowcy motocykli i motorowerów. 70 proc. śmiertelnych wypadków drogowych z udziałem pieszych zdarza się na obszarach miejskich. Obawy wzbudza fakt, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba ofiar śmiertelnych wśród pieszych nie zmniejszyła się w takim samym stopniu jak ogólna liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Piesi i rowerzyści stanowią niemal połowę liczby ofiar śmiertelnych miejskich wypadków drogowych.

Szczególnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów w mieście jest brak wydzielonych pasów ruchu, wysoka prędkość pojazdów i niebezpieczne zachowania użytkowników dróg. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo drogowe ponoszą wszyscy: piesi i rowerzyści, a także kierowcy samochodów muszą dbać o bezpieczeństwo, zachowując się w sposób odpowiedzialny i odnosząc się do siebie z szacunkiem.

Komisja przygotowuje aktualnie szereg środków związanych z bezpieczeństwemużytkowników dróg szczególnie narażonych na wypadki i bezpieczeństwem ruchu drogowego w miastach. Do środków tych należą:

1.Propozycje nowych unijnych przepisów dotyczących kształtu kabin ciężarówek (m.in. większe pole widzenia kierowcy, lepsza aerodynamika pojazdu i zaokrąglona, bezpieczniejsza strefa przedniej części kabiny), co każdego roku przyczyni się do uratowania życia 300-500 użytkowników dróg szczególnie narażonych na wypadki, takich jak piesi i rowerzyści(zob. IP/13/328).

2.Przygotowywany pakiet dotyczący mobilności w mieście, obejmujący przepisy w zakresie planowania bezpiecznego i zrównoważonego transportu miejskiego (http://ec.europa.eu/transport/themes/urban/urban_mobility/index_en.htm).

3.Inicjatywa CIVITAS, w ramach której miasta testują innowacyjne środki na rzecz zwiększenia mobilności w miastach zgodnej z zasadami zrównoważonego rozwoju, uwzględniające poprawę bezpieczeństwa najmniej chronionych użytkowników dróg (www.civitas.eu).

4.Działania na rzecz szerszego zastosowania nowoczesnych technologii systemów bezpieczeństwa w samochodach, np. systemy wykrywania pieszych i hamowania awaryjnego (http://ec.europa.eu/transport/themes/its/road/action_plan/its_and_vulnerable_road_users_en.htm).

5.Nowa inicjatywa w zakresie zapobiegania poważnym obrażeniom odniesionym w wypadkach drogowych (http://ec.europa.eu/transport/road_safety/topics/serious_injuries/index_pl.htm.

6.Działania zwiększające poziom świadomości, np. za pośrednictwem Europejskiej karty bezpieczeństwa ruchu drogowego (http://www.erscharter.eu/pl/node).

Odsetek ofiar śmiertelnych wśród pieszych w wypadkach drogowych na obszarach miejskich (2011 r.)

291b2f89dab35d1c821fe27a1bcb1bd41adfa0a1

(Fot.: PD@N 463-59ke)

Komentuj
Latem na „zimówkach” dłuższa droga hamowania
6 maja 2013 | 1

0f9cf27d784ada87a9376e3e59e964134d59e280255e18b6c272dd9d7d33ae28dda16470747970df

(Fot.: PD@N 463- 60 i 47)

Opony zimowe wykorzystywane latem, wydłużają drogę hamowania o około 6 metrów – wykazały testy przeprowadzone przez firmę Continental. Pogarszają również sterowność aż o 15%, a także mają znacznie większe opory toczenia i szybciej ulegają zużyciu. Wciąż utrzymujące się stosunkowo niskie temperatury mogły wywołać u kierowców przekonanie, że opony zimowe nadają się do jazdy przez cały rok. Nic bardziej mylnego. Jak ostrzega Krzysztof Raszkowski, Customer Service Manager w firmie Continental, “w wysokich temperaturach droga hamowania na oponach zimowych jest znacznie dłuższa niż na letnich, zaś sterowność - zauważalnie mniejsza”.Testy przeprowadzone w letnich warunkach wykazały, że samochód wyposażony w opony zimowe, rozpędzony do prędkości 100 km/h, do całkowitego zatrzymania się potrzebuje około 6 metrów więcej niż pojazd na kołach z oponami letnimi. “To więcej niż długość samochodu” - zauważa Krzysztof Raszkowski. Wskazuje też, że pojazd z zimowymi oponami wciąż miał do wytracenia prędkość 37 km/h, podczas gdy ten z oponami letnimi już zatrzymał się całkowicie. Precyzja prowadzenia pojazdu jest również znacznie mniejsza na zimowych oponach latem. “Nasze testy wykazały o około 15% gorszą sterowność” - wyjaśnia. O ile manewr wymijania na prędkości 100 km/h, do całkowitego zatrzymania się potrzebuje około 6 metrów więcej niż pojazd na kołach z oponami letnimi. “To więcej niż długość samochodu” – zauważa Krzysztof Raszkowski. Wskazuje też, że pojazd z zimowymi oponami wciąż miał do wytracenia prędkość 37 km/h, podczas gdy ten z oponami letnimi już zatrzymał się całkowicie.oponach letnich przy prędkości 80 km/h nie sprawia najmniejszych problemów, opony zimowe latem osiągają punkt krytyczny poniżej 70 km/h.

“Bezpieczeństwo zawsze powinno mieć pierwszeństwo” – radzi Krzysztof Raszkowski. Nawet dla osób korzystających z samochodu głównie w mieście, opony zimowe latem nie są dobrym rozwiązaniem. Szybciej się zużywają, a opory toczenia w wysokich temperaturach są o około 15% większe niż w przypadku opon letnich. Powoduje to znacznie większe spalanie.

Komentuj
Internauci o pytaniach testowych
6 maja 2013 | 1

O co chodzi w pytaniach egzaminacyjnych na prawo jazdy? Jaki los powinien spotkać ich autora? Skąd się biorą piraci drogowi? “Gazeta pl” prezentuje kilka teorii swoich internautów. - Rozumiem, że kierowca powinien znać przepisy, ale z relacji różnych osób wynika, że na ten egzamin trzeba opanować cały kodeks drogowy niczym policjant z drogówki - przekonuje turysta86. Czy to kontrowersyjny głos? Internauta Mła odpowiada: - Czyli według ciebie mają jeździć po drogach kierowcy, którzy znają kodeks drogowy tylko tak po łebkach? Jaką część kodeksu mają według ciebie znać? 10 proc.? 30 proc.? Nieznajomość nawet 1 proc. stwarza śmiertelne zagrożenie dla ludzi - przekonuje. Czy ma rację? A jeszcze inni dyskutanci piszą: - Przeczytałem te przykładowe pytania i nie wiem, które z nich jest "niejasne" albo niejednoznaczne. Nawet to o tablice jednorzędową nie wymaga znajomości co do milimetra - wystarczy, że zdający wie, jaki ma mniej więcej kształt. Szanowni szkolący, jeżeli macie z nimi problemy - to najwyraźniej nie powinniście uczyć innych, ale zacząć od nauczenia siebie - pisze kierowca. I jeszcze jeden wpis, który może w pewnym sensie stanowić podsumowanie tej dyskusji. Napisał to internauta o nicku "ja": - Jeśli każdy będzie wiedział, kto może robić kategorię AM i na jaki jest to pojazd, to od razu liczba wypadków spadnie o połowę.

Komentuj
Za mało wyobraźni, empatii i zrozumienia. Bezpieczeństwo pieszych
6 maja 2013 | 0

0e4fb92426cbb1724d014baf4b1aea35efd8db01de7d14e62d77deba00a73769b28fdcb1d1dafdc9

^ Biorąc pod uwagę statystykę liczby wypadków drogowych, spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców nadal widzimy, że “tej wyobraźni, empatii i zrozumienia dla istoty tego problemu wciąż jest za mało” - mówił wiceminister Marcin Jabłoński (fot.).

MSW zainaugurowało 6 maja br. ogólnopolskie obchody poświęcone, w szczególności bezpieczeństwu pieszych w ruchu drogowym. W 2012 r. na polskich drogach zginęło około 3 tys. 600 osób. O 22,3% spadła liczba wypadków drogowych, o 13,5% liczba zabitych, a o 24,5% liczba rannych - wynika z policyjnej statystyki bezpieczeństwa pieszych za I kwartał 2013 r.

6 maja br. przypada Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Natomiast od 6 do 12 maja br. na całym świecie, z inicjatywy ONZ, obchodzimy tydzień bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Duży wpływ na bezpieczeństwo drogowe miały zakrojone na szeroką skalę działania na rzecz poprawy stanu i jakości infrastruktury drogowej w naszym kraju, co znajduje odzwierciedlenie także w policyjnych statystykach – mówił Marcin Jabłoński, podsekretarz stanu w MSW. “Determinacja w zakresie podnoszenia poziomu bezpieczeństwa i większy nadzór nad bezpieczeństwem ruchu drogowego - przynoszą rezultaty” - podkreślił wiceminister Marcin Jabłoński. Biorąc pod uwagę statystykę liczby wypadków drogowych, spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców nadal widzimy, że “tej wyobraźni, empatii i zrozumienia dla istoty tego problemu wciąż jest za mało” - dodał wiceminister. Tylko w trakcie tegorocznego weekendu majowego policja zatrzymała około 4 tys. 550 nietrzeźwych kierowców. Biorąc pod uwagę statystykę liczby wypadków drogowych, spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców nadal widzimy, że “tej wyobraźni, empatii i zrozumienia dla istoty tego problemu wciąż jest za mało” - dodał wiceminister Marcin Jabłoński.

Wierzę, że przypadający dziś (6 maja) “Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, światowy tydzień, a także dzisiejsze seminarium pozwolą pozyskać nowe idee, pomysły i inspiracje, przekazywać je dalej oraz będą pozytywnie wpływać na stan bezpieczeństwa drogowego w naszym kraju” powiedział wiceminister Marcin Jabłoński. W Polsce na tle krajów europejskich liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spadła o około 15%. Największych odsetek liczby osób, które zginęły w wypadkach drogowych odnotowano na Malcie (47,1%), we Włoszech (45,2%), na Cyprze (28,2%) i w Portugalii (26,1%). Podczas seminarium poruszono zagadnienia, dotyczące bezpieczeństwa pieszych na drodze. Uczestnicy seminarium omówili kwestie właściwych praktyk w procesie szkolenia kierowców oraz przeanalizowali inicjatywy na rzecz bezpieczeństwa pieszych na świecie w kampaniach profilaktycznych. W trakcie seminarium rozmawiano o nowoczesnych rozwiązaniach infrastrukturalnych, wpływających na bezpieczeństwo pieszych oraz rozwiązaniach zastosowanych w samochodach, które wpływają na poprawę bezpieczeństwa pieszych.

Komisja Europejska określając kierunki polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2011-2020 wskazała, że jednym z najistotniejszych elementów jest zachęcanie użytkowników dróg do bezpieczniejszej jazdy. Temu ma służyć stworzenie europejskiej strategii w zakresie edukacji i szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego.

Podczas seminarium młodzież z grupy PaT (“Profilaktyka a Ty”) wystawiła przedstawienie teatralne pn. “Poczekalnia”. Autor przedstawienia jest laureatem konkursu, przeprowadzonego w ramach programu “Razem bezpieczniej”. Odbył się także pokaz mody dziecięcej, w trakcie którego zaprezentowano elementy odblaskowe, poprawiające bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym.

Komentuj

Ogłoszenia

News to miejsce na Twoje ogłoszenie
19 maja 2013 | 0

 

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj