9 sierpnia 2016 |
0

(544-53 fot. Jola Michasiewicz)
W ostatnich dwu miesiącach mieliśmy do czynienia ze swoistym wysypem interpelacji poselskich w sprawie osób poruszających się na rolkach. Dzisiaj oczekiwane stanowisko resortu transportu jest już dostępne. Zostało pomieszczone w odpowiedzi na interpelację posła Michała Jarosa w sprawie statusu prawnego osób poruszających się na rolkach (nr 4821). Podsekretarz Jerzy Szmit informował: Przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym nie definiują pojęcia “rolkarz”, określają jedynie pojęcie pieszego. Na podstawie przepisów pkt 18 art. 2 tej ustawy, pieszy to osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej. Natomiast przepis art. 60 ust. 2 pkt 4 ustawy, zabrania kierującemu ciągnięcia za pojazdem osoby na nartach, sankach, wrotkach lub innym podobnym urządzeniu wskazuje, że urządzenia takie jak wrotki, czy rolki nie są pojazdami. Powyższe brzmienie przywołanych przepisów, jak również brak definicji urządzeń typu rolki, jednoznacznie określają intencję ustawodawcy włączenia osoby używającej takich urządzeń do pojęcia pieszego. Tym samym, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, osoba poruszająca się na rolkach jest pieszym. Kontynuując wskazuje, iż rolkarz może poruszać się jedynie po chodniku. Z wyjątkiem strefy zamieszkania, albowiem tam obowiązują odmienne zasady, tam korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem, dokładnie jak pieszy. Odpowiadając na wątpliwość czy taka osoba może poruszać się po drogach dla rowerów minister przywołuje przepisy tej samej ustawy (art. 2 pkt 5) i podkreśla, iż to droga wyłącznie dla ruchu rowerów. Oczywiście poza sytuacją, gdy nie ma chodnika lub pobocza, lub gdy niemożliwe jest korzystanie z niego (art. 11 ust. 4). Uwaga wówczas pieszy (poza osobą niepełnosprawną), czyli także rolkarz ustępuje pierwszeństwa rowerzyście. Jerzy Szmit – informuje także, iż podobnie rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, nie kwalifikuje osób jadących na rolkach jako odrębnej kategorii uczestników ruchu drogowego i nie przewiduje wydzielenia przestrzeni w liniach rozgraniczających pasa drogowego przeznaczonej wyłącznie do ruchu tych osób.
Jednocześnie, mając na uwadze rosnącą popularność urządzeń służących do transportu osobistego, takich jak np. rolki, resort – wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym – przeanalizuje zasadność podjęcia działań w podnoszonej kwestii oraz zakres ewentualnych zmian legislacyjnych, mających na celu uregulowanie problematyki korzystania z tego typu urządzeń na drogach publicznych – czytamy w informacji Jerzego Szmita. Panie ministrze a rolkarz na fotce poniżej to też pieszy?

(43-35 fot. Jola Michasiewicz)
Komentuj →
7 sierpnia 2016 |
0

(544-20)
Jak zapowiadają media – po wakacjach do ministerstwa infrastruktury ma trafić projekt nowelizacji przepisów o egzaminowaniu, w nim nowy pomysł – przeniesienie egzaminów teoretycznych do starostw powiatowych. Część egzaminów miałaby pozostać w WORD-ach. Skąd pomysł? Takie rozwiązanie ułatwiałoby zdanie egzaminu tym, którzy muszą podejmować kilka prób. Łatwiej byłoby im jechać do pobliskiego starostwa powiatowego (315 w Polsce), niż do odległego WORD (49 w całym kraju). Czyli mniej stresu, oszczędności czasu i wydatków. Proponowane rozwiązanie nie jest jednoznacznie uniwersalne. Julian Mazurek, starosta międzychodzki – w rozmowie z “Głosem Wielkopolski” wyraził obawę, że w razie przyjęcia nowych rozwiązań, może nie być w stanie zapewnić miejsca na przeprowadzanie testów. Mimo, że infrastruktura techniczna już znajduje się w urzędach, to samorządowcy podejrzewają, że będzie się to wiązało z koniecznością zatrudnienia dodatkowych osób. I dalsze wątpliwości: “W nieoficjalnej rozmowie z L-instruktorem, pracownik Wydziału Komunikacji jednego ze starostw w centralnej Polsce zwraca uwagę na inny problem. Owszem - sprzęt potrzebny np. do obsługi rejestracji pojazdów jest już w urzędzie, ale jak sprawić by ten sam komputer jednocześnie służył urzędnikowi do pracy, a w innych godzinach kandydatom do egzaminów? "Komuś dzwoni, ale w złym kościele" - słyszymy.” Jak się dowiadujemy, oficjalnie ministerstwo zaprzecza tym rewolucyjnym doniesieniom. - W ministerstwie nie są obecnie prowadzone prace nad przeniesieniem miejsca egzaminowania – ucina rzecznik resortu Piotr Popa.
Komentuj →
6 sierpnia 2016 |
0

(544-4)
I wreszcie mamy - po przedłużonym okresie przygotowywani - odpowiedź na interpelacje Józefa Lassoty w sprawie zamiaru likwidacji liczników czasu przy sygnalizatorach świetlnych. I tu czytamy: (...) Z analizy przekazanych przez wojewodów materiałów wynika, że liczniki (wyświetlacze) czasu spotykają się z pozytywnym odbiorem kierujących pojazdami. W większości opinii wojewodów wskazano na poprawę płynności ruchu na skrzyżowaniach (...) w większości przypadków korespondencja przekazana przez wojewodów uwzględniała opinie uczestników ruchu, wskazując na pozytywny odbiór liczników czasu przez kierujących pojazdami."
Przypomnijmy podsekretarz stanu w resorcie transportu Jerzy Szmit 24 marca br. informował, że wobec przypadków stosowania, przez organy zarządzające ruchem, w sygnalizacji świetlnej na drogach samorządowych liczników czasu, zwrócił się do wojewodów o przedstawienie szczegółowych informacji w odniesieniu do liczników czasu zastosowanych w organizacji ruchu na drogach. Dane uzyskane od wojewodów miały pozwolić na przeprowadzenie “wszechstronnej analizy skutków generowanych przez te urządzenia w zakresie bezpieczeństwa i efektywności ruchu, która będzie podstawą dla wypracowania ostatecznego stanowiska resortu w przedmiotowej sprawie”. Równocześnie poseł prowadził sondaż. Także nasz tygodnik – o czym poseł informował w interpelacji – włączył się do akcji. Wypowiadający się zdecydowanie popierali i uzasadniali potrzebę montowania liczników na skrzyżowaniach, pisali – są niezbędne; wskazywali na zdecydowaną poprawę bezpieczeństwa i płynności ruchu; zmniejszenie stresu kierowców; ułatwioną możliwość obserwacji zamiarów pieszych. Na trzy zadane pytania posła odpowiadali – 3 x TAK; i po czwarte – zwiększyć ich ilość. Pisali – powinny być obowiązkowe; dzięki nim zyskuję dziennie do 5 minut; dzięki nim jazda jest rewelacyjnie bezstresowa. Kierowcy zawodowi przywoływali swoje doświadczenia: jeżdżę po Bałkanach, tam to się sprawdza i mają je nawet na wsi itd. itp.
Dzisiaj już znamy także stanowisko resortu transportu – w jego imieniu odpowiedział na interpelację podsekretarz stanu Jerzy Szmit. Informował o otrzymanych informacjach od wszystkich wojewodów w kraju. Następnie informacje te były przedmiotem analizy prowadzonej przez resort, w celu określenia skutków generowanych przez liczniki czasu w zakresie bezpieczeństwa i efektywności ruchu na drogach. Przeprowadzona analiza pozwoliła na ustalenie, iż “obecnie w Polsce funkcjonuje 736 liczników (wyświetlaczy) czasu. Są one zainstalowane na 176 skrzyżowaniach w 30 miejscowościach w obszarze 12 województw. Zdecydowana większość urządzeń przeznaczonych jest dla kierujących pojazdami, wskazując czas pozostający do końca wyświetlania sygnałów: czerwonego i zielonego. Liczniki czasu przy sygnalizacji dla pieszych występują sporadycznie. Jedynie w mieście Płocku w szerszym zakresie zastosowano wyświetlacze czasu dla pieszych (40 szt. spośród ogólnej liczby 170 liczników). Ponadto, w 1 przypadku (Szczecin) zastosowano licznik czasu przy sygnalizatorze dla rowerzystów, a w Warszawie oraz Elblągu, na pojedynczych skrzyżowaniach, zainstalowano urządzenia przeznaczone dla tramwajów. Wszystkie liczniki czasu współpracują z sygnalizacją stałoczasową. W dwóch przypadkach wskazano, że liczniki czasu zostaną w najbliższej przyszłości zlikwidowane, ze względu na planowaną modernizację sygnalizacji świetlnej (zmiana sygnalizacji stałoczasowej na sygnalizacje akomodacyjną).
Z analizy przekazanych przez wojewodów materiałów wynika, że liczniki (wyświetlacze) czasu spotykają się z pozytywnym odbiorem kierujących pojazdami. Jednocześnie można wskazać na brak zauważalnego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego (ilość zdarzeń drogowych). W większości opinii wojewodów wskazano na poprawę płynności ruchu na skrzyżowaniach, jednak nie zostało to poparte wynikami badań w tym zakresie. Analiza danych wykazała, że liczniki czasu stosowane są jedynie z sygnalizacją stało czasową, co ogranicza potencjalny zakres stosowania przedmiotowych urządzeń w przyszłości (mając na względzie coraz powszechniejsze stosowanie sygnalizacji akomodacyjnej oraz systemów zaawansowanego sterowania ruchem).
W ocenie resortu wątpliwości może budzić zasadność ponoszenia przez samorządy wydatków na instalację i eksploatację liczników czasu, wobec możliwości przeznaczenia środków finansowych na modernizację sygnalizacji i zastąpienie jej sygnalizacją zależną od ruchu (akomodacyjną), która zapewnia wyższą efektywność sterowania ruchem, poprzez dostosowywanie programu sygnalizacji do rzeczywistych natężeń ruchu na poszczególnych wlotach skrzyżowania.
W nawiązaniu do pytania drugiego, zawartego w interpelacji posła Józefa Lassoty, uprzejmie informuję, że w większości przypadków korespondencja przekazana przez wojewodów uwzględniała opinie uczestników ruchu, wskazując na pozytywny odbiór liczników czasu przez kierujących pojazdami.”
Komentuj →
1 sierpnia 2016 |
0

(544-9 fot. Jola Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacji poinformowało o efektach pracy Komisji Prawniczej nad projektem rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców. Projekt został już uzgodniony międzyresortowo, uzyskał także pozytywną opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i konsultacje publiczne. Posiedzenie Komisji Prawniczej odbyło się w połowie lipca br. Zaproszenie na posiedzenie wystosowano do 18. resortów oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Udział w posiedzeniu wzięli przedstawiciele resortu transportu oraz resortu cyfryzacji, a także prowadzący Komisję Prawniczą przedstawiciele Prezesa RCL. Projekt rozpatrywane pod względem legislacyjno-redakcyjnym. Po uwzględnieniu uwag Komisji projekt zostanie przekazany do podpisu ministra i następnie już do publikacji. Nowela wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. z wyjątkiem zapisów, które będą obowiązywały po upływie 30 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw.
W tekście projektu rozporządzenia (tekst poniżej) w kolorze czerwonym naniesiono uzgodnienia posiedzenia Komisji:
1) w § 2 uchyla się pkt 10; (RCL: w wyniku analizy tego przepisu wnioskodawcy przeredagują jego brzmienie tak, aby nie budził on wątpliwości czy mieści się w upoważnieniu ustawowym)
2) w § 3 dodaje się ust. 6 w brzmieniu: “6. Pojazdy wykorzystywane do poruszania się za osobą szkoloną w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2 i A podczas szkolenia powinny być oznaczone widoczną dla innych uczestników ruchu informacją o prowadzonym szkoleniu umieszczoną z tyłu pojazdu. W przypadku wykorzystywania do poruszania się za osobą szkoloną w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2 i A motocykla, instruktor powinien być ubrany w kamizelkę odblaskową z napisem “Instruktor.”;
3) w § 5 dodaje się ust. 4 w brzmieniu: “4. W przypadku osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E – posiadających prawo jazdy kategorii B. lub uczestniczących w szkoleniu w ramach uzyskiwania prawa jazdy kategorii B, uznaje się, że osoby te odbyły szkolenie w zakresie nauki udzielania pierwszej pomocy w ramach uzyskiwania prawa jazdy kategorii B.”;
4) w § 6 dodaje się ust. 8 w brzmieniu: “8. Podmiot prowadzący szkolenie prowadzący dokumentację szkolenia w sposób określony w ust. 7 w przypadku awarii systemu teleinformatycznego lub braku dostępu do sieci internet, może w trybie awaryjnym, przed rozpoczęciem zajęć, wydać osobie szkolonej kartę przeprowadzonych zajęć stosowaną na kursie dla kandydatów na kierowców lub motorniczych. Kartę uzupełnia się zgodnie z przepisami załącznika 3 rozporządzenia. Dane w systemie teleinformatycznym uzupełnia się najpóźniej przed rozpoczęciem kolejnych zajęć. Kartę przeprowadzonych zajęć po wprowadzeniu danych do systemu teleinformatycznego przechowuje się zgodnie z przepisami § 18 ust. 3.”; (RCL: zostanie poprawiona redakcja przepisu)
5) użyte w § 6 ust. 1, ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 oraz w § 16 ust. 1 w różnych przypadkach wyrazy “w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 16a ustawy” zastępuje się użytymi w różnej liczbie i różnym przypadku wyrazami “w centralnej ewidencji kierowców”; (RCL: zostanie wykreślone wyrażenie “w różnej liczbie i” oraz wyraz “różnym” zastąpiony zostanie wyrażeniem “w odpowiednim”)
6) w § 9:
a) w ust. 1 w pkt 1 dodaje się lit. e w brzmieniu: “e) 1 godziny zajęć teoretycznych i ćwiczeń w zakresie udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków drogowych – dotyczy prawa jazdy kategorii AM.”;
b) w ust. 2 w pkt 1 lit. a otrzymuje brzmienie: “a) ust. 1 pkt 1 lit. a, liczba godzin zajęć w zakresie części teoretycznej szkolenia ulega zmniejszeniu o 10, z tym że zajęcia, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. b, przeprowadza się tylko raz dla wszystkich kategorii prawa jazdy szkolonych równolegle”; (RCL: wnioskodawcy dokonają analizy przepisu pod kątem znaczenia wyrazu “szkolonych”)
c) w ust. 3:
- pkt 3 otrzymuje brzmienie: “3) prowadzi się łącznie na odcinku nie krótszym niż 50 km w trakcie jednych zajęć- dotyczy zajęć, o których mowa w pkt 2 lit. b-e, z wyłączeniem zajęć w zakresie prawa jazdy kategorii T;”;
- dodaje się pkt 4 w brzmieniu: “4) prowadzi się pod warunkiem, że osoba szkolona posiada przy sobie kartę przeprowadzonych zajęć.”,
d) dodaje się ust. 4 w brzmieniu: “4. Za szkolenie równoległe, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, uznaje się szkolenie prowadzone w tym samym czasie i w tym samym podmiocie prowadzącym szkolenie. Zmniejszenie liczby godzin zajęć odpowiednio teoretycznych lub praktycznych następuje wyłącznie w przypadku jeżeli szkolenia prowadzone równolegle zostały zakończone przed przystąpieniem przez osobę szkoloną po raz pierwszy do egzaminu państwowego na prawo jazdy w zakresie jednej kategorii prawa jazdy wchodzącej w zakres szkolenia; (RCL: zostanie poprawiona redakcja przepisu)
7) w §12 pkt 1 i 2 otrzymują brzmienie: “1) dwóch dodatkowych uczestników kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B1, B, 2) do 6 uczestników kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E,”; (RCL: cyfra “6” zostanie zastąpiona wyrazem “sześciu”)
8) w §14 ust. 3 otrzymuje brzmienie: “3. Kierownik ośrodka szkolenia kierowców, dowódca jednostki wojskowej, kierownik jednostki organizacyjnej służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych albo dyrektor szkoły zwalnia uprzednio zablokowany profil kandydata na kierowcę osoby szkolonej w celu umożliwienia pobrania go przez kolejny podmiot prowadzący szkolenie tej osoby.”;
9) w §16:
a) w ust. 1 w pkt 4 wyraz “kategorie” zastępuje się wyrazem “kategorię” oraz wyraz “których” zastępuje się wyrazem “której”;
b) dodaje się ust. 3 w brzmieniu: “3. Po zakończeniu szkolenia uzupełniającego kierownik ośrodka szkolenia kierowców lubinnego podmiotu prowadzącego szkolenie aktualizuje profil kandydata na kierowcę osoby szkolonej w centralnej ewidencji kierowców o informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 1-9.”; (RCL: zostanie wykreślone wyrażenie “pkt 1-9”)
10) w §18:
a) w ust. 3 skreśla się wyrazy “lub kopii karty”,
b) ust. 4 otrzymuje brzmienie: “4. Po upływie okresu, o którym mowa w ust. 2, kierownik ośrodka szkolenia kierowców lub innego podmiotu prowadzącego szkolenie zwalnia uprzednio zablokowany profil kandydata na kierowcę osoby szkolonej, o której mowa w ust. 2, w celu umożliwienia pobrania go przez kolejny podmiot prowadzący szkolenie tej osoby.”;
11) w załączniku nr 1 w tabeli 1. W poz. 3 w kolumnie “Uprawnienie”:
a) ppkt 3.2. otrzymuje brzmienie: “AM, A1, A2, A, B1, B, T i pozwolenie”’
b) ppkt 3.4. otrzymuje brzmienie: “C1, C, D1, D”;
12) załącznik nr 3 otrzymuje brzmienie określone w załączniku do rozporządzenia.
§ 2. Do szkoleń rozpoczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy niniejszego rozporządzenia. (RCL: § 2 i 3 zostaną dostosowane do brzmienia przepisu art. 9 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1273);
(RCL: zostaną dokonane poprawki redakcyjne w załączniku oraz w uzasadnieniu projektu rozporządzenia)
Komentuj →
12 sierpnia 2016 |
0

(544-56)
W połowie lipca br. Komisja Europejska przyjęła aktualizację zasad minimalnych wymagań zdrowotnych kierowców z chorobami układu krążenia i cukrzycy. Kwestia ta jest regulowana przez dyrektywę 2006/126/WE w sprawie praw jazdy. Celem nowelizacji jest, potrzeba uwzględnienia w przepisach najnowszej wiedzy medycznej, a także równoczesne zapewnienie optymalnej równowagi między bezpieczeństwem drogowym i mobilnością. Nowe przepisy dotyczące chorób układu krążenia dokonać jasnego i prostego rozróżnienia pomiędzy sytuacjami, kiedy kierowcy mogą być dopuszczone do jazdy i tych, kiedy nie może z powodu ich stanu zdrowia. Państwa członkowskie mają teraz możliwość oceny poszczególnych przypadków wyjątkowych. Zaktualizowane przepisy dotyczące cukrzycy łatwiej ustalić, czy kierowca nie jest w stanie kontynuować jazdę.
Komentuj →
12 sierpnia 2016 |
0

(544-57 fot. Jola Michasiewicz)
W pracach poselskich wraca odrzucony przez Senat poprzedniej kadencji (jesień 2015) przepis przyznający pieszemu pierwszeństwo w ruchu drogowych. Tym razem interpelował poseł Adam Ołdakowski (nr 4699) w sprawie zmiany prawa drogowego – pierwszeństwo dla pieszych na przejściach oraz zaostrzenie kar dla kierowców. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Sebastian Chwałek uznaje potrzebę rozważenia przeniesienia regulacji istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa pieszych, do rangi ustawowej. W szczególności treści § 47 ust. 4 ww. rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych, zgodnie z którym kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b (przejście dla pieszych, przejazd dla rowerzystów) jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.
I druga równie ważna sprawa to wysokość kar nakładanych na kierowców omijających pojazd, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Dzisiaj przewidziany jest najwyższy mandat – 500 zł. W praktyce, gdy zachowanie kierującego pojazdem wywołuje realne zagrożenie policjanci sprawy kierują do sądu, tu wg Kodeksu wykroczeń przewidziana jest kara grzywny do 5000 zł oraz fakultatywnie zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Jak się dowiadujemy w prowadzonej przez Policję ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego w 2015 roku odnotowano 4.343.828 naruszeń przepisów prawa; wśród nich 4.947 naruszeń polegających na omijaniu pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym, 21.679 naruszeń dotyczących wyprzedzania na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nimi oraz 13.429 naruszeń w zakresie nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych. Z przywołanych danych wynika zatem, że najpoważniejsze naruszenia wobec pieszych stanowią łącznie około 1% wszystkich naruszeń przepisów ruchu drogowego. I jeszcze kilka danych statystycznych: Liczba wypadków na przejściach dla pieszych stanowiła 40,88% wszystkich wypadków z udziałem pieszych, a liczba rannych w takich wypadkach - 42,68% (ogółu rannych w wypadkach z udziałem pieszych), o tyle odsetek osób zabitych na przejściach dla pieszych był znacznie niższy i wyniósł 24,7% ogółu wypadków z udziałem pieszych. Powyższe uprawnia do stwierdzenia, że kierujący pojazdami zbliżając się do przejść dla pieszych generalnie zmniejszają prędkość, co sprawia, że gdy mimo wszystko dojdzie do potrącenia pieszego, skutki tego zdarzenia są mniej tragiczne niż w innych okolicznościach. I konkluzja: “przedstawiając powyższe pragnę jednocześnie poinformować – pisze Sebastian Chwałek - że obecnie w MSWiA nie są prowadzone prace legislacyjne mające na celu zaostrzenie kar dla osób kierujących pojazdami. Jednakże warto nadmienić, że minister właściwy do spraw wewnętrznych został wskazany jako lider do realizacji zadania L.1.b “Zmiana tzw. taryfikatora za wykroczenia w ruchu drogowym”, określonego w Programie Realizacyjnym 2015-2016 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020. Przy czym należy wskazać, że realizacja przedmiotowego zadania może nastąpić dopiero po wykonaniu zadania L.1.a “Podniesienie maksymalnej wysokości grzywien”, za którego realizację odpowiada Minister Sprawiedliwości”.
Komentuj →
12 sierpnia 2016 |
1

Opłaty za badania i ponowne badania lekarskie kierowców zostały ustalone i określone stosownym rozporządzeniem i obowiązują od 21 lipca 2014 r. Wówczas media zgodnie grzmiały: to czterokrotna podwyżka, szkoły jazdy stracą klientów itd. Od tego czasu resort zdrowia regularnie odpowiada na wielokrotne postulaty obniżenia maksymalnej stawki - 200 zł. (544-58)
Opłaty za badania lekarskie i ponowne badania lekarskie kierowców zostały określone w maksymalnej wysokości 200 zł i takie dzisiaj obowiązują (od 21 lipca 2014 r.), prowadzone są dla całych grup kategorii praw jazdy i obejmują swoim zakresem ocenę stanu zdrowia uwzględniającą tzw. kryteria zdrowotne. Na pytanie o możliwość obniżenia ceny, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Tombarkiewicz, odpowiada: - Postulaty o obniżenie wysokości opłaty za przedmiotowe badanie lekarskie są merytorycznie nieuzasadnione, bowiem opłata w wysokości 200 zł jest obligatoryjna, stanowi kwotę obejmującą podatek od towarów i usług oraz obejmuje także konsultacje u lekarzy posiadających specjalizację w określonej dziedzinie medycyny lub psychologa oraz pomocnicze badania diagnostyczne, czas wykonywania badania lekarskiego oraz amortyzację sprzętu medycznego. Ponadto wysokość opłaty za ww. badania jest związana wymogami ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców, a adresat normy prawnej musi się do nich stosować. Reasumując, podkreślić należy, że obowiązujące regulacje prawne nie umożliwiają pobierania opłat przez uprawnionego lekarza za przeprowadzone badanie lekarskie w innej wysokości niż określonej w rozporządzeniu.
Zatem czy zmiany są możliwe? Tak - jednak w gestii ministra właściwego do spraw transportu. I do tego właśnie adresata powinny być kierowane ewentualne postulaty zmian w konstrukcji upoważnienia ustawowego, zawartego w art. 81 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, w tym również odnoszących się do wysokości maksymalnej opłaty za badanie lekarskie, należy wystąpić bezpośrednio do gospodarza przedmiotowej ustawy, tj. Ministra Infrastruktury i Budownictwa.
Komentuj →
12 sierpnia 2016 |
0

(544-59)
W sprawie opracowania ogólnopolskiego, kompleksowego programu poprawy bezpieczeństwa dedykowanego niechronionym uczestnikom ruchu drogowego do ministra infrastruktury i budownictwa zwróciła się posłanka Anna Elżbieta Sobecka (Interpelacja nr 5087). Upoważniony Kazimierz Smoliński, sekretarz stanu w resorcie wymienia:
®poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego stanowi jeden z kluczowych priorytetów w toku realizacji Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020;
®Sekretariat KRBRD zlecił m.in. opracowanie podręcznika pt. “Ochrona pieszych. Podręcznik dla organizatorów ruchu pieszego”;
®ogłoszony został przetarg na przeprowadzenie badań skuteczności wybranych urządzeń bezpieczeństwa pieszych oraz opracowanie wytycznych wyznaczania przejść dla pieszych (procedura w toku);
®resort rozpoczął prace nad realizacją zadania poprawy bezpieczeństwa ruchu rowerowego (przeprowadzono konsultację, zaplanowano przetarg).
Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020 oraz opracowywane sukcesywnie programu realizacyjne, obejmujące kolejne cykle dwuletnie jego realizacji, uwzględniają każdorazowo komponenty dedykowane wprost niechronionym uczestnikom ruchu, stąd w ocenie resortu nie jest obecnie zasadne tworzenie odrębnego programu, dedykowanego wyłącznie dla tej grupy uczestników ruchu drogowego – podkreśla Smoliński.
Komentuj →
11 sierpnia 2016 |
1

(544-5)
Publikowane są kolejne rozporządzenia ministra cyfryzacji dotyczące spraw z zakresu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Przypomnijmy dostęp do wersji CEPiK 2.0 ma być obowiązujący z dniem 1 stycznia 2017 r. I choć sceptycy wciąż powątpiewają czy termin zostanie dotrzymany, czy po raz kolejny przesunięty rozporządzenia spływają do RCL i są kolejno publikowane w Dziennikach Ustaw. Ostatni opublikowany dotyczy zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji pojazdów. Na publikację oczekują (już po podpisie ministra) rozporządzenia w sprawie: zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji kierowców; opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców oraz opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców oraz w sprawie przekazywania staroście informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez osoby szkolone w ośrodku szkolenia kierowców i w sprawie przekazywania marszałkowi województwa informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez kierowców, którzy zdali egzamin w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego.
Zainteresowanych zachęcamy także do odwiedzenia strony inernetowej CEPiK.
Komentuj →
9 sierpnia 2016 |
0

(544-17)
Wyrywkowa kontrola trzeźwości kierowców nie ma podstaw prawnych – ogłaszają niektóre media. I dalej kontynuują: a w praktyce można dmuchania w alkotest odmówić. I tu następują instrukcje jak postępować w takiej sytuacji. Naszym zdaniem to dywagacje wysoce nie na miejscu. Co po nich pisać o kierowcy, który wsiada do samochodu mając we krwi 3,5 proc. alkoholu? O tym kierowcy wiemy, bo został zatrzymany i właśnie przebadany, ale ilu jedzie w podobnym stanie i nie zostaną zatrzymani i skontrolowani? Rozumiemy sens wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich do premier, jednak nie rozumiemy interpretacji, iż może doprowadzić ono do akceptacji sytuacji, gdy za kierownicą zasiada osoba “po spożyciu” stanowiąc zagrożenie do samej siebie jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego. Badać kierowców “na alkohol” pozwala policji ustawa – Prawo o ruchu drogowym i tego się trzymajmy. Jak i kiedy prowadzić te badania jest sprawą porządkową. W sieci krąży filmik, na którym kierowca zatrzymany do kontroli trzeźwości unika badania alkotestem, bo pyta parę policjantów, na jakiej podstawie chcą go badać - a oni nie potrafią odpowiedzieć. Po kilku minutach emocjonującej wymiany zdań dają za wygraną. Policjant puszcza kierowcę i mówi: "Na krew pana nie będę brał, bo widzę, że pan sensownie rozmawia, tak że chyba jest pan trzeźwy...". Czy ten kierowca był rzeczywiście trzeźwy? Dlaczego więc nie pozwolił się skontrolować? Zdecydowanie potrzebne tu nowelizacje uściślające obowiązujące przepisy, właśnie tych przepisów określających sposób kontroli, ale też ostrzejsze sankcje dla pijanych kierowców. I za tymi się opowiadamy.
Komentuj →
9 sierpnia 2016 |
0

Paweł Olszewski: 12 maja 2015 został powołany na stanowiska sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnika rządu ds. regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego. W wyborach w 2015 r. ponownie został wybrany do Sejmu, otrzymując 14 438 głosów (poseł na Sejm V-VIII kadencji). W listopadzie 2015 zakończył pełnienie funkcji wiceministra. (544-64 fot. www.pawelolszewski.pl)
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie zniesienia Pełnomocnika Rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego. Akt ustanawiający Pełnomocnika ogłoszony został na początku 2015 roku. W uzasadnieniu tego działania mówi się o braku potrzeby dalszego funkcjonowania Pełnomocnika – był nim sekretarz stanu w resorcie – oraz potrzebą pilnego uporządkowania systemu prawnego w tym zakresie. Do zadań Pełnomocnika należą: analiza, ocena i wdrożenie zaleceń i rekomendacji wynikających z struktury instytucjonalnej zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego; systemu finansowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego; systemu kształcenia dzieci i młodzieży w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego; systemu badań wypadków w transporcie i w ruchu drogowym. Zobowiązany był dowykonywania swoje zadania we współdziałaniu z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Państwową Komisją Badania Wypadków Kolejowych, Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych, Państwową Komisją Badania Wypadków Morskich oraz właściwymi organami administracji rządowej, które są zobowiązane do współpracy i udzielania pomocy Pełnomocnikowi, w szczególności przez udostępnianie mu informacji i dokumentów niezbędnych do realizacji jego zadań. Mógł występować do właściwych organów administracji rządowej, wskazując problemy należące do zakresu jego zadań, których rozwiązanie należy do kompetencji tych organów, z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy i zajęcie stanowiska. Dla realizacji zadań miał współpracować z organami administracji publicznej i organizacjami pozarządowymi. Pełnomocnik może wnosić, za zgodą Prezesa Rady Ministrów i w porozumieniu z Ministrem Infrastruktury i Rozwoju, opracowane przez siebie projekty dokumentów rządowych, wynikające z zakresu jego działania, do rozpatrzenia przez Radę Ministrów – określało obowiązujące jeszcze dzisiaj rozporządzenie. Powołanie w 2015 pełnomocnika było też spełnieniem postulatu NIK, która w 2014 roku wystąpiła do Prezesa Rady Ministrów o ustanowienie organu koordynującego problematykę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kto i jak przejmie te działania? Czy kompetencje zostaną rozproszone? Czy może jednak powstanie postulowany przez wiele środowisk zainteresowanych poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego jeden silny ośrodek koordynujący stosowne działania i umocowany w odpowiednie narzędzia?
Komentuj →
4 sierpnia 2016 |
0

Na czym polega działanie blokady alkoholowej? Otóż, uniemożliwia uruchomienie pojazdu, gdy poziom alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu przekroczy 0,1 mg alkoholu w 1 dcm sześc. Jest ona połączona z zapłonem, co wymaga od kierowcy poddania się kontroli trzeźwości przed każdym uruchomieniem pojazdu. Montażu w aucie może dokonać jedynie producent urządzenia lub jego upoważniony przedstawiciel.
(544-7 fot. Jola Michasiewicz)
Kierowcy wobec których orzeczony został zakaz prowadzenia pojazdów otrzymali możliwość skrócenia o połowę kary. W tym czasie muszą posiadać zamontowaną w pojeździe blokadę alkoholową. Kierowcy, którym odebrano uprawnienia dożywotnio – po dziesięciu latach mają możliwość wystąpienia o zmianę zakazu. Tu sąd podejmie decyzję, po zbadania wszelkich okoliczności np. opinię środowiskową. W sytuacji pozytywnej decyzji sądu – w pojeździe także musi być zainstalowana blokada (ta będzie obowiązywała przez trzy lata). Jeżeli kierowca objęty nakazem blokady wsiądzie do auta bez takiego urządzenia, straci prawo jazdy na rok. Po tym czasie trzyletni obowiązek jazdy z blokadą rozpocznie się od nowa. Nadto w prawie jazdy wpisany zostaje specjalny kod “69” (rubryka nr 12) i będzie dotyczył wszystkich kategorii uprawnień.
Tę możliwość warunkowego skrócenia zakazu prowadzenia pojazdów, którą wprowadziła nowela ustawy – Prawo o ruchu drogowym (obowiązuje od 18 maja 2015 r.) wielu uznało za mocno kontrowersyjną. Wątpliwym jest dlaczego po prawomocnym wyroku, kara ma być skracana? Dzisiaj już w życie weszły wszystkie niezbędne rozporządzenia, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapis zaczął działać. Eksperci bronią, że to dobre rozwiązanie dla kierowców, którzy zmienili swoją dotychczasową postawę. My mamy wątpliwość, kto będzie oceniał czy taka resocjalizacja już nastąpiła? Blokada ma kosztować ok. 5 tys. zł, jej montaż ok. 500 zł, urządzenie ma być kalibrowane raz na rok – badanie w stacji diagnostycznej za 50 zł. Czyli nie jest to wielki koszt.
Komentuj →
4 sierpnia 2016 |
1

(544-48 fot. Jola Michasiewicz)
W Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie Ministra Finansów z dnia 28 lipca 2016 r. w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2017 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym (2016.778). I tak maksymalne wysokości stawek kwotowych opłat za usunięcie pojazdu będą kształtowały się następująco: rower lub motorower: za usunięcie - 110 zł, za każdą dobę przechowywania - 19 zł; motocykl: za usunięcie - 218 zł, za każdą dobę przechowywania - 26 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t: za usunięcie - 476 zł, za każdą dobę przechowywania - 39 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t: za usunięcie - 594 zł, za każdą dobę przechowywania - 51 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t: za usunięcie - 841 zł, za każdą dobę przechowywania - 73 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t: za usunięcie - 1239 zł, za każdą dobę przechowywania - 133 zł; pojazd przewożący materiały niebezpieczne: za usunięcie - 1508 zł, za każdą dobę przechowywania - 196 zł. Dla przykładu obowiązujące dzisiaj stawki wynoszą: za usunięcie roweru lub motoroweru 111 zł; motocykla – 219 zł; pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. – 480 zł. Czyli niewielkie podwyżki.
Komentuj →
3 sierpnia 2016 |
0
W życie wchodzi nowelizacja Kodeksu pracy, której celem jest prawidłowe wykonanie dyrektywy 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wprowadzenia w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy. Nowelizacja ma także zapewnić zgodność nowelizowanego przepisu z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP (2016.1053). Sejm VIII kadencji uchwalił nowelizację 22 czerwca 2016 r. , a prezydent podpisał ją 11 lipca 2016 r.
Komentuj →
2 sierpnia 2016 |
0

(544-49 fot. Jola Michasiewicz)
Jazda z przyczepą jest dla kierowcy trudniejsza, powoduje dodatkowe obciążenie nadwozia, silnika i układu przeniesienia napędu. Kierowanie takim zestawem może być sporym wyzwaniem, bo auto gorzej hamuje i wolniej się rozpędza, a przyczepa zachodzi na zakrętach i wymaga odpowiedniej taktyki manewrowania. Na tym nie koniec. Jeśli chcemy przewieźć coś naprawdę dużego i ciężkiego, np. jacht – musimy mieć prawo jazdy kat. B+E, uprawniające do kierowania samochodem z przyczepą, której dopuszczalna masa całkowita (DMC) nie przekracza 3,5 tony, i pamiętać o konieczności dokonania opłat w systemie viaTOLL.
|
B |
pojazd samochodowy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t (na przykład samochód osobowy), z wyjątkiem autobusu i motocykla, zespół pojazdów - powyższy pojazd połączony z lekką przyczepą (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg); pojazd z kategorii AM; jeśli zdasz dodatkowy egzamin praktyczny i masz dodatkowy wpis w prawie jazdy - zespół pojazdów złożony z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t oraz przyczepy. Jednak łączna dopuszczalna masa całkowita całego zespołu nie może przekroczyć 4250 kg; ciągnik rolniczy - tylko w Polsce; pojazd wolnobieżny (na przykład walec) - tylko w Polsce; zespół pojazdów złożony z ciągnika rolniczego oraz lekkiej przyczepy (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg) - tylko w Polsce; zespół pojazdów złożony z pojazdu wolnobieżnego oraz lekkiej przyczepy (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg) - tylko w Polsce; jeśli masz prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat - motocykl o pojemności skokowej silnika do 125 cm3, mocy do 11 kW i stosunku mocy do masy własnej do 0,1 kW/kg - tylko w Polsce, |
18 lat |
|
B+E |
zespół pojazdów złożony pojazdu z kategorii B i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony; zespół pojazdów złożony z ciągnika rolniczego i przyczepy - tylko w Polsce; zespół pojazdów złożony z pojazdu wolnobieżnego (na przykład walca) i przyczepy - tylko w Polsce, |
18 lat |
Komentuj →
2 sierpnia 2016 |
0

(544-6 fot. Jola Michasiewicz)
Opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 20 lipca 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminów dla kierowców przewożących towary niebezpieczne (2016.1160). Ustawodawca wprowadza nowelę wprowadzającą zmiany w zakresie procedur przeprowadzania egzaminu dla kandydatów na kierowców ADR. Dla przykładu: dodano przepis dotyczący sprawdzania tożsamości kandydata; warunków (sali) w której odbywa się egzamin; jej wyposażenia; uzupełnienia w druku formularza zgłoszeniowego itd. Zmiany obowiązują z dniem 2 września 2016 r.
Komentuj →
2 sierpnia 2016 |
0

(544-27)
“Gazeta Wyborcza Opole” opisuje prawie roczną batalię kierowcy, który ostatecznie – przy pomocy stowarzyszenia Prawo na drodze i prof. Artura Mezglewskiego – wygrał proces w sprawie o odebranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości. W lipcu 2015 r. w miejscowości Boleszkowice, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 km/godz. kierowca miał jechać z prędkością ponad 90 km/godz. Jak relacjonuje dziennik: “Według kierowcy pomiar prędkości został wykonany prawie 30 sekund przed zatrzymaniem samochodu, czyli jeszcze przed wjazdem w obszar, na którym obowiązywało ograniczenie. Proponowanego mandatu w wysokości 500 zł nie przyjął, a sprawa trafiła do sądu.Na wniosek zastępcy komendanta komisariatu policji w Dębnie panu Danielowi odebrano prawo jazdyna 3 miesiące.” Przy pomocy stowarzyszenia Prawo na drodze: zrobiliśmy wizję lokalną zdarzenia, zbieraliśmy informacje w trybie informacji publicznej, na podstawie których ustaliliśmy, że policjant używał przyrządu pomiarowego, który nie identyfikuje pojazdu, a funkcjonariusz nie ma w kwestii jego użytkowania żadnego przeszkolenia - informował prof. Artur Mezglewski, kierownik Katedry Administracji WPiA UO i założyciel stowarzyszenia Prawo na Drodze.Wszystkie zebrane materiały wskazywały na to, że pomiar był błędny. I tutaj profesor dodaje nadzwyczaj ważne uwagi: “niezależnie od tego, z jaką prędkością jadą kierowcy, prawie każdy pomiar można podważyć ze względu na sprzęt, jakim posługuje się policja. Nie chcemy litości dla piratów drogowych, ale żeby policja mierzyła prędkość rzetelnie”. I właśnie tutaj też mamy wątpliwość: tak - nie chcemy litości dla piratów i nie dajemy też przyzwolenia na nadmierną prędkość na drogach.
Komentuj →
2 sierpnia 2016 |
0

(544-8 fot. Jola Michasiewicz)
W czerwcu br. Trybunał Konstytucyjny orzekła niezgodność z Konstytucją oraz Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych przepisów zobowiązujących niepełnosprawnych kandydatów na kierowców do przyprowadzania na egzamin państwowy pojazdu dostosowanego do ich potrzeb (sygn. K37/13). Ustawa o kierujących pojazdami art. 53 ust. 4 pkt 1 w związku z art. 54 ust. 5 pkt 1 – niepełnosprawni muszą we własnym zakresie zadbać podczas egzaminu o pojazd dostosowany do ich potrzeb – zaskarżona w tym zakresie przez rzecznika praw obywatelskich.
Czy dzisiaj ośrodki egzaminowania podstawiają pojazdy egzaminacyjne dostosowane do konkretnych potrzeb zdającego? – Różnorodność niepełnosprawności jest tak duża, że nie da się zapewnić uniwersalnego pojazdu dostosowanego do różnych potrzeb – mówi Łukasz Kucharski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD-ów; dyrektor WORD w Łodzi. A trzeba pamiętać, że niepełnosprawni kandydaci na kierowców zdarzają się bardzo rzadko. Do mojego ośrodka w Łodzi w tym roku nie trafiła jeszcze ani jedna taka osoba, a w ub. zgłosiły się dwie – dodaje Kucharski. Czy i jak więc Pana ośrodek będzie respektował wyrok Trybunału Konstytucyjnego Panie Dyrektorze? To pytanie adresujemy do szefów ośrodków egzaminowania w całym kraju. Oczywiście słyszeliśmy, iż resort nie będzie wymagał od nich dostosowania do wyroku TK – jak informuje “Dziennik Gazeta Prawna”. W sprawie przepisów zmuszających niepełnosprawnych do przyprowadzania na egzamin na prawo jazdy pojazdu dostosowanego do ich potrzeb posłanka Krystyna Skibińska w pierwszych dniach sierpnia br. złożyła interpelację nr 5352.
Komentuj →