0544/14/2016 1 sierpnia 2016 16 sierpnia 2016
0544/14/2016

BRD: reforma struktur rozpoczęta; minister powołał zespół doradczy ds. szkolenia i egzaminowania; bezpieczeństwo transportu i ruchu drogowego bez pełnomocnika; o projekcie noweli rozporządzenia o szkoleniu Komisja Prawnicza; analiza resortu w sprawie liczników czasu na skrzyżowaniach; egzamin teoretyczny w starostwie? stanowisko ministerstwa transportu ws. rolkarzy; bilans długiego weekendu sierpniowego: 30 osób zginęło, 389 rannych, 930 pijanych; Europa odnotowała wzrost liczby ofiar śmiertelnych; Polacy coraz częściej sprawcami wypadków na unijnych drogach; Jola Michasiewicz: Boulevard de la Croisette i wiele piękna (fotoreportaż); „Gdybym chciał przejechać, to bym przejechał” - mówi kierowca; ODTJ w WORD Kalisz uroczyście otwarty; zaniedbano edukację zasad brd wśród młodych rowerzystów; quad – czy do jazdy potrzebne specjalne umiejętności? użyczenie pojazdu; kierowca rajdowy radzi co robić widząc palący się samochód; „Stawiamy na profesjonalizm”. Konkurs INSTRUKTOR ROKU 2016 przed nami; MOTO SAFETY PORD Gdańsk zaprasza; jak zdobyć środki na projekt edukacji dla bezpieczeństwa; o...

News tygodnia

BRD: reforma struktur rozpoczęta
16 sierpnia 2016 | 0

736f2ac110686753f95e8928e0d0b3624480b85f

(544-62 fot. Grupa IMAGE)

O potrzebie zreformowania struktur zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego mówi się wiele i od dawna. Mamy już potwierdzenie stanowiska resortu transportu w tej sprawie. Kazimierz Smoliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa w imieniu ministra wypowiedział się właśnie w tej sprawie. Odpowiadając na interpelację w sprawie przygotowania projektu zmian ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie stworzenia podstaw prawnych do powoływania powiatowych, gminnych i miejskich rad bezpieczeństwa ruchu drogowego poinformował, iż w resorcie podjęte zostały prace zmierzające do zreformowania struktur zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego, które obejmują m.in.: tryb powoływania członków Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KR BRD); rozszerzenie stałego składu KR BRD o przedstawicieli ministerstw: Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Zdrowia oraz Cyfryzacji, a także przedstawicieli GITD, żandarmerii wojskowej, lotniczego pogotowia ratunkowego i PKP PLK S.A; utworzenie ścisłego Prezydium KR BRD, w celu usprawnienia struktur funkcjonowania Rady; rozszerzenie składu KR BRD o członków o charakterze doradczym – przedstawicieli Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, PZMot, IBDiM, ITS, Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Państwowego Instytutu Higieny; jednoznaczne wskazanie zastępstwa do kierowania pracami, zarówno Krajowej Rady BRD, jak i Wojewódzkiej Rady BRD, w przypadku nieobecności ich przewodniczących; utworzenie dedykowanego BRD instrumentu finansowego, wspierającego działania projektowe na rzecz poprawy BRD na szczeblu krajowym i regionalnym.

Jednocześnie informuję - czytamy dalej - że aktualnie w resorcie nie są prowadzone prace nad zmianą ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zmierzające do powołania powiatowych, gminnych i miejskich rad bezpieczeństwa ruchu drogowego, ponieważ w ocenie resortu ich powołanie spowodowałoby znaczne rozdrobnienie struktur zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego, a tym samym utrudniony kontakt z poszczególnymi jednostkami, a w konsekwencji także brak możliwości prowadzenia skutecznych działań podejmowanych ze szczebla centralnego. Należy przy tym nadmieniać, że obowiązujące przepisy przywołanej wyżej ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. nie eliminują możliwości włączenia się do prac Wojewódzkich Rad BRD przedstawicieli powiatów, gmin oraz miast, zainteresowanych poprawą bezpieczeństwa ruchu na polskich drogach.

Z ostatniej chwili: w ostatnich tj. z datą 10 sierpnia br. opublikowany został projekt rozporządzenia w sprawie zniesienia Pełnomocnika Rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego (powołanego w 2015 r.) natomiast w Dzienniku Urzędowym Ministra Infrastruktury i Budownictwa opublikowane zarządzenie w sprawie powołania Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy – to ostatnie obowiązuje z dniem 5 sierpnia br.

Komentuj
Minister powoła zespół doradczy ds. szkolenia oraz egzaminowania
16 sierpnia 2016 | 0

090d16fdb901a396821905201cabd1530553f421

1605822012136f775fbb5dcd39e53f2f48a4bf99

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa

(544-60 fot. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów oraz 544-61)

W dniu 4 sierpnia 2016. W Dzienniku Urzędowym Ministra Infrastruktury i Budownictwa (2016.59) opublikowane zostało Zarządzenie nr 35 w sprawie powołania Zespołu doradczego do spraw szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy. Do zadań zespołu należy przede wszystkim: analiza przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami; opracowywanie propozycji zmian do tej ustawy i aktów wykonawczych do niej; opracowywanie propozycji rozwiązań przyczyniających się do podniesienia jakości szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy; systematyczna ocena skuteczności obowiązujących przepisów prawnych w obszarze szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy i w razie potrzeby opracowywanie propozycji zmian do tych przepisów; opracowywanie lub opiniowanie propozycji zmian do przepisów międzynarodowych dotyczących szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy; opiniowanie dokumentów dotyczących szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przeprowadzania egzaminu państwowego na prawo jazdy, będących przedmiotem posiedzeń organów i grup roboczych działających w ramach organizacji międzynarodowych.

Zespół składa się z przewodniczącego, zastępcy, sekretarza (MIiB) oraz członków - przedstawicieli środowiska szkoleniowców (3 osoby); środowiska egzaminatorów (3 osoby) - wybierani przez przewodniczącego spośród zgłoszonych kandydatów. Nadto - z głosem doradczym - do prac w Zespole mogą być zapraszani: przedstawiciele innych organów administracji rządowej oraz samorządowej, w szczególności szczebla wojewódzkiego, organizacji lub instytucji krajowych i zagranicznych, eksperci.

Zarządzenie obowiązuje z dniem 5 sierpnia 2016 r.

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Quad – czy do jazdy potrzebne specjalne umiejętności?
16 sierpnia 2016 | 0

f070ba4f1c49e7f9485b4e3f61adb0f56f8b53cd

(544-51)

Pytanie: Czy na użytkowanie quada potrzeba specjalnych umiejętności?

Odpowiedź:Miłośnicy motoryzacji mogą przebierać w formach oraz sposobach spędzania wolnego czasu. Przesiadając się z najpopularniejszego środka transportu, jakim jest samochód, często wybierają quady – pojazdy, których użytkowanie w dalszym ciągu nie dla wielu nie jest ani jasne, ani proste.

Choć do wypadków na quadach dochodzi statystycznie bardzo rzadko, a jeśli już to zdarzają się one poza drogami publicznymi, to nadal w przekonaniu większości użytkowników dróg są to pojazdy w miarę bezpieczne, na których użytkowanie nie potrzeba specjalnych umiejętności. Nic bardziej mylnego. W czerwcu tego roku przekonał się o tym 33-letni mieszkaniec Zbąszynka, który wbrew zdrowemu rozsądkowi pozwolił pojeździć quadem 9-latkowi. Dziecko pojazdu nie opanowało, uderzyło  w ogrodzenie i z poważnymi obrażeniami znalazło się w szpitalu. Do podobnej sytuacji doszło również w czerwcu w Gorzowie. 7-letnie dziecko za zgodą rodziców jeździło po parki czterokołowcem. Mimo, iż pojazd nie był duży dziecko go nie opanowało i z impetem uderzyło w drzewo. I w tym przypadku trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami. Tym razem można mówić o dużym szczęściu. Nic jednak nie zastąpi zdrowego rozsądku połączonego z wiedzą i umiejętnościami. Dlatego poniżej przedstawiamy podstawowe informacje, jakie powinien poznać każdy, kto chce cieszyć się z uroków jazdy, tym jakże wdzięcznym i wszechstronnym pojazdem.

Quad (czterokołowiec) traktowany jest jako inny pojazd samochodowy. Może poruszać się po drogach publicznych, w strefach ruchu, w strefach zamieszkania. Tak jak inne pojazdy powinien posiadać aktualne badania techniczne, kierujący natomiast  winien posiadać przy sobie uprawnienia do kierowania oraz ważną polisę OC.

Uprawnienia do kierowania:

·jeśli pojazd jest zarejestrowany jako czterokołowiec lekki, tzn., że jego masa własna nie przekracza 350 kg, a prędkość maksymalna nie przekracza 45 km/h, pojemność silnika jest mniejsza niż 50 cm3, a moc jednostki napędowej to mniej niż 5.4 KM, to kierujący powinien posiadać prawo jazdy kat. AM lub kategorii wyższej. Prawo jazdy kat. AM można uzyskać na podobnych zasadach, jak inne kategorie praw jazdy.  Trzeba mieć skończone 14 lat, przejść badania lekarskie, ukończyć kurs oraz zaliczyć egzamin państwowy,

·posiadacze kategorii prawa jazdy B1 lub B mogą prowadzić quady o dowolnej mocy i pojemności silnika.

Zdarza się, że pojazdy te rejestrowane są jako motorowery, motocykle lub ciągniki rolnicze. W tych przypadkach obowiązują uprawnienia do kierowani na poszczególne wymienione pojazdy.

Kask: Tak kierujący, jak i osoba przewożona czterokołowcem obowiązani są używać kasków ochronnych, zgodnych z właściwymi warunkami technicznymi. Wyjątek stanowią quady wyposażone w zamknięte nadwozie oraz pasy bezpieczeństwa. W nich używać kasków nie trzeba.

Dziecko na quadzie: Dziecko w wieku do 10 lat na drodze publicznej nie może kierować jakimkolwiek pojazdem, z wyjątkiem roweru pod opieką osoby dorosłej. Nie ma bezpośredniego zakazu kierowania pojazdem poza drogą publiczną. Należy jednak pamiętać o zapisie art. 1 ust. 2 Ustawy prawo o ruchu drogowym, który odnosi się do ruchu odbywającego się poza drogami publicznymi. Ustawodawca określa tam, że przepisy stosuje się, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa uczestników tego ruchu. Prowadzenie quada przez dziecko może być w taki właśnie sposób zinterpretowane. Pamiętajmy. To rodzice mają obowiązek dbać o to, aby dziecko w sposób prawidłowy korzystało z czterokołowca. W przypadku, gdy dziecko doprowadzi do realnego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego poprzez kierowanie takim pojazdem za zgodą rodziców lub innych osób dorosłych, osoby takie narażają się na odpowiedzialność karną, o czym mówi art. 96 Kodeksu wykroczeń oraz art. 160 Kodeksu karnego. Może za to grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Quadem po lesie: Zgodnie z przepisami Ustawy o lasach, ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach.

Niestosowanie się do powyższych zasad skutkować może karą grzywny.

Czasy, kiedy upragnionym prezentem komunijnym był zegarek już minęły. Postęp technologiczny sprawia, że bez problemu możemy stać się posiadaczami wszelkiego typu urządzeń, od elektroniki po wszelkiego rodzaju pojazdów. Czasem jednak nie do końca przemyślany zakup może być powodem przykrych przeżyć, a nawet tragedii.

Komentuj
Użyczenie pojazdu
16 sierpnia 2016 | 0

a40090c1e1c2d79e75174b77b9d33cbab90d80f3

(544-52 fot. Jola Michasiewicz)

Pytanie: Lato, piękna pogoda, weekendy, urlopy – to sytuacje sprzyjające wyjazdom. Jak zachować się użyczając komuś samochód czy motocykl?

Odpowiedź:Przekazując, użyczając komuś samochód czy inny pojazd upewnijmy się, że jest to osoba, która posiada uprawnienia do jego prowadzenia, jest trzeźwa i odpowiednio przygotowana do jazdy.

Poziom bezpieczeństwa na drogach zależy także od nas samych – społeczeństwa w którym żyjemy. To my - uczestnicy ruchu, ale również inne osoby, rodzina, znajomi, sąsiedzi mamy realny wpływ na to, czy na polskich drogach będziemy jeździć spokojnie i bezpieczne. Dlatego tak ważny jest każdy sygnał czy zgłoszenie o wszelkich niebezpiecznych sytuacjach czy zdarzeniach, których jesteśmy świadkami bądź o których mamy wiedzę. Zwłaszcza, gdy wiedza taka dotyczy faktu, gdy ktoś chce wsiąść do samochodu, będąc pod wpływem alkoholu, narkotyków, nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami czy nie mając sprawności fizycznej czy psychicznej. Innym, równie ważnym aspektem jest samo dopuszczenie takiej osoby czy użyczenie jej pojazdu – samochodu czy motocykla. Zgodnie z art. 96§1 Kodeksu Wykroczeń właściciel czy posiadacz pojazdu dopuszczający do prowadzenia pojazdu osobę będącą po alkoholu bądź niemającą wymaganych uprawnień podlega karze grzywny do 5000 zł. Poprzez dopuszczenie do ruchu należy rozumieć nie tylko działanie, ale i zaniechanie sprawcy, który ma obowiązek przeciwstawić się prowadzeniu pojazdu przez określoną osobę, czyli właśnie będącą po alkoholu, bez wymaganych uprawnień, która nie osiągnęła odpowiedniego wieku, upośledzoną umysłowo czy nawet posiadającą unieruchomioną w gipsie kończynę. Również dopuszczenie do ruchu niesprawnego pojazdu, na przykład niewłaściwie wyposażonego w wymagane urządzenia i przyrządy czy nie posiadającego aktualnych badań technicznych zagrożone jest karą grzywny.

Także kodeks karny w art. 179 określa odpowiedzialność karną dla osoby, która wbrew szczególnemu obowiązkowi dopuściła do ruchu pojazd w stanie zagrażającym bezpieczeństwu czy osobę w stanie nietrzeźwości, środka odurzającego czy nie posiadającą wymaganych uprawnień do kierowania. Szczególny obowiązek w tym wypadku spoczywa na osobie posiadającą w swoich obowiązkach pracy nadzór nad pojazdami służbowymi i osobami wykorzystującymi te pojazdy w codziennej pracy czy służbie.

29 lipca br. w godzinach popołudniowych w powiecie międzyrzeckim doszło tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Z ustaleniem policjantów pracujących na miejscu zdarzenia kierujący motocyklem najprawdopodobniej nie opanował go na łuku drogi, w konsekwencji czego uderzył w drzewo znajdujące się na poboczu drogi. Niestety, 36-letni mężczyzna w wyniku poniesionych obrażeń zginął na miejscu. Policjanci ustalili, że nie posiadał on uprawnień do kierowania, ani nie był właścicielem motocykla, dlatego mundurowi prowadzić będą postępowanie dotyczące nie tylko wypadku drogowego, ale również w sprawie użyczenia pojazdu osobie nie posiadającej uprawnień do kierowania.

Komentuj
Kierowca rajdowy radzi co robić widząc palący się samochód
16 sierpnia 2016 | 0

0a718ca8e81d66afe612585eff2e13ea5afe51bd

(544-1 KP PSP Oborniki)

Eksperci komentują wypadek w Dąbrówce Leśnej, gdzie spaliły się dwa samochody, zginęło pięć osób. Pożar samochodu paraliżuje osoby, które normalnie by pobiegły z pomocą. Oczywiście należy uważać na poparzenia, ale prawdopodobieństwo wybuchu jest niemal zerowe. Zamiast tego paliwo oraz materiały tapicerki będą się powoli palić. Zatem, jeśli pożar nie jest zbyt duży i niebezpieczny sam w sobie, należy pomóc wydostać się ofiarom, które - jeśli przeżyły wypadek - mogą zginąć w płomieniach albo z zaczadzenia. W takiej sytuacji liczy się każda sekunda. I w tym konkretnym wypadku przejeżdżający kierowcy zatrzymali się i z samochodu wyciągnęli dziewczynkę i udzielili pierwszej pomocy, która jako jedyna przeżyła wypadek, w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

Warto pamiętać, że w przypadku gaszenia pożaru w samochodzie nie należy kierować strumienia gaśniczego bezpośrednio na źródło ognia, a minimalnie powyżej tego płomienia. Gaśnicy nie powinniśmy odwracać w jakąkolwiek stronę, gasić w poziomie lub dyszą wylotową w dół, ponieważ nie zadziała ona prawidłowo. Po zgaszeniu pierwszych objawów pożaru konieczne jest odłączenie akumulatora.

9004f281cfc324401bd154c723c6e5113eca6390

(544-2)

Pytanie: Co robić, gdy auto stanie w płomieniach? Jak pomagać ofiarom takiego zdarzenia?

Odpowiedź: To są sekundy, natomiast nie musimy się bać, że ten samochód wybuchnie i zrobi nam krzywdę. Nie potrzebujemy gapiów, którzy patrzą, jak samochód się pali, tylko potrzebujemy w takiej sytuacji pomocy - powiedziała Klaudia Podkalicka, kierowca rajdowy. Nie bójmy się pomagać innym - apeluje rozmówczyni programu “Wstajesz i wiesz”.

Odpowiedzi udzieliła: Klaudia Podkalicka, kierowca rajdowy

Komentuj

Legislacja

Stanowisko ministerstwa transportu ws. rolkarzy
9 sierpnia 2016 | 0

d8091058ef58be86a8ca3f1f31bc13dfda24611a

(544-53 fot. Jola Michasiewicz)

W ostatnich dwu miesiącach mieliśmy do czynienia ze swoistym wysypem interpelacji poselskich w sprawie osób poruszających się na rolkach. Dzisiaj oczekiwane stanowisko resortu transportu jest już dostępne. Zostało pomieszczone w odpowiedzi na interpelację posła Michała Jarosa w sprawie statusu prawnego osób poruszających się na rolkach (nr 4821). Podsekretarz Jerzy Szmit informował: Przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym nie definiują pojęcia “rolkarz”, określają jedynie pojęcie pieszego. Na podstawie przepisów pkt 18 art. 2 tej ustawy, pieszy to osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej. Natomiast przepis art. 60 ust. 2 pkt 4 ustawy, zabrania kierującemu ciągnięcia za pojazdem osoby na nartach, sankach, wrotkach lub innym podobnym urządzeniu wskazuje, że urządzenia takie jak wrotki, czy rolki nie są pojazdami. Powyższe brzmienie przywołanych przepisów, jak również brak definicji urządzeń typu rolki, jednoznacznie określają intencję ustawodawcy włączenia osoby używającej takich urządzeń do pojęcia pieszego. Tym samym, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, osoba poruszająca się na rolkach jest pieszym. Kontynuując wskazuje, iż rolkarz może poruszać się jedynie po chodniku. Z wyjątkiem strefy zamieszkania, albowiem tam obowiązują odmienne zasady, tam korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem, dokładnie jak pieszy. Odpowiadając na wątpliwość czy taka osoba może poruszać się po drogach dla rowerów minister przywołuje przepisy tej samej ustawy (art. 2 pkt 5) i podkreśla, iż to droga wyłącznie dla ruchu rowerów. Oczywiście poza sytuacją, gdy nie ma chodnika lub pobocza, lub gdy niemożliwe jest korzystanie z niego (art. 11 ust. 4). Uwaga wówczas pieszy (poza osobą niepełnosprawną), czyli także rolkarz ustępuje pierwszeństwa rowerzyście. Jerzy Szmit – informuje także, iż podobnie rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, nie kwalifikuje osób jadących na rolkach jako odrębnej kategorii uczestników ruchu drogowego i nie przewiduje wydzielenia przestrzeni w liniach rozgraniczających pasa drogowego przeznaczonej wyłącznie do ruchu tych osób.

Jednocześnie, mając na uwadze rosnącą popularność urządzeń służących do transportu osobistego, takich jak np. rolki, resort – wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym – przeanalizuje zasadność podjęcia działań w podnoszonej kwestii oraz zakres ewentualnych zmian legislacyjnych, mających na celu uregulowanie problematyki korzystania z tego typu urządzeń na drogach publicznych – czytamy w informacji Jerzego Szmita. Panie ministrze a rolkarz na fotce poniżej to też pieszy?

753393f57f7d7e121580d08fa488e806ed96ff73

(43-35 fot. Jola Michasiewicz)

Komentuj
Egzamin teoretyczny w starostwie?
7 sierpnia 2016 | 0

3d2562732c6f63ee05c28edf123c43f4f2564bde

(544-20)

 

Jak zapowiadają media – po wakacjach do ministerstwa infrastruktury ma trafić projekt nowelizacji przepisów o egzaminowaniu, w nim nowy pomysł – przeniesienie egzaminów teoretycznych do starostw powiatowych. Część egzaminów miałaby pozostać w WORD-ach. Skąd pomysł? Takie rozwiązanie ułatwiałoby zdanie egzaminu tym, którzy muszą podejmować kilka prób. Łatwiej byłoby im jechać do pobliskiego starostwa powiatowego (315 w Polsce), niż do odległego WORD (49 w całym kraju). Czyli mniej stresu, oszczędności czasu i wydatków. Proponowane rozwiązanie nie jest jednoznacznie uniwersalne. Julian Mazurek, starosta międzychodzki – w rozmowie z “Głosem Wielkopolski” wyraził obawę, że w razie przyjęcia nowych rozwiązań, może nie być w stanie zapewnić miejsca na przeprowadzanie testów. Mimo, że infrastruktura techniczna już znajduje się w urzędach, to samorządowcy podejrzewają, że będzie się to wiązało z koniecznością zatrudnienia dodatkowych osób. I dalsze wątpliwości: “W nieoficjalnej rozmowie z L-instruktorem, pracownik Wydziału Komunikacji jednego ze starostw w centralnej Polsce zwraca uwagę na inny problem. Owszem - sprzęt potrzebny np. do obsługi rejestracji pojazdów jest już w urzędzie, ale jak sprawić by ten sam komputer jednocześnie służył urzędnikowi do pracy, a w innych godzinach kandydatom do egzaminów? "Komuś dzwoni, ale w złym kościele" - słyszymy.” Jak się dowiadujemy, oficjalnie ministerstwo zaprzecza tym rewolucyjnym doniesieniom. - W ministerstwie nie są obecnie prowadzone prace nad przeniesieniem miejsca egzaminowania – ucina rzecznik resortu Piotr Popa.

Komentuj
Analiza resortu w sprawie liczników czasu na skrzyżowaniach
6 sierpnia 2016 | 0

a72380123ffdf3dd92c935ab572bba074b75ab09

(544-4)

I wreszcie mamy - po przedłużonym okresie przygotowywani - odpowiedź na interpelacje Józefa Lassoty w sprawie zamiaru likwidacji liczników czasu przy sygnalizatorach świetlnych. I tu czytamy: (...) Z analizy przekazanych przez wojewodów materiałów wynika, że liczniki (wyświetlacze) czasu spotykają się z pozytywnym odbiorem kierujących pojazdami. W większości opinii wojewodów wskazano na poprawę płynności ruchu na skrzyżowaniach (...) w większości przypadków korespondencja przekazana przez wojewodów uwzględniała opinie uczestników ruchu, wskazując na pozytywny odbiór liczników czasu przez kierujących pojazdami."

Przypomnijmy podsekretarz stanu w resorcie transportu Jerzy Szmit 24 marca br. informował, że wobec przypadków stosowania, przez organy zarządzające ruchem, w sygnalizacji świetlnej na drogach samorządowych liczników czasu, zwrócił się do wojewodów o przedstawienie szczegółowych informacji w odniesieniu do liczników czasu zastosowanych w organizacji ruchu na drogach. Dane uzyskane od wojewodów miały pozwolić na przeprowadzenie “wszechstronnej analizy skutków generowanych przez te urządzenia w zakresie bezpieczeństwa i efektywności ruchu, która będzie podstawą dla wypracowania ostatecznego stanowiska resortu w przedmiotowej sprawie”. Równocześnie poseł prowadził sondaż. Także nasz tygodnik – o czym poseł informował w interpelacji – włączył się do akcji. Wypowiadający się zdecydowanie popierali i uzasadniali potrzebę montowania liczników na skrzyżowaniach, pisali – są niezbędne; wskazywali na zdecydowaną poprawę bezpieczeństwa i płynności ruchu; zmniejszenie stresu kierowców; ułatwioną możliwość obserwacji zamiarów pieszych. Na trzy zadane pytania posła odpowiadali – 3 x TAK; i po czwarte – zwiększyć ich ilość. Pisali – powinny być obowiązkowe; dzięki nim zyskuję dziennie do 5 minut; dzięki nim jazda jest rewelacyjnie bezstresowa. Kierowcy zawodowi przywoływali swoje doświadczenia: jeżdżę po Bałkanach, tam to się sprawdza i mają je nawet na wsi itd. itp.

Dzisiaj już znamy także stanowisko resortu transportu – w jego imieniu odpowiedział na interpelację podsekretarz stanu Jerzy Szmit. Informował o otrzymanych informacjach od wszystkich wojewodów w kraju. Następnie informacje te były przedmiotem analizy prowadzonej przez resort, w celu określenia skutków generowanych przez liczniki czasu w zakresie bezpieczeństwa i efektywności ruchu na drogach. Przeprowadzona analiza pozwoliła na ustalenie, iż “obecnie w Polsce funkcjonuje 736 liczników (wyświetlaczy) czasu. Są one zainstalowane na 176 skrzyżowaniach w 30 miejscowościach w obszarze 12 województw. Zdecydowana większość urządzeń przeznaczonych jest dla kierujących pojazdami, wskazując czas pozostający do końca wyświetlania sygnałów: czerwonego i zielonego. Liczniki czasu przy sygnalizacji dla pieszych występują sporadycznie. Jedynie w mieście Płocku w szerszym zakresie zastosowano wyświetlacze czasu dla pieszych (40 szt. spośród ogólnej liczby 170 liczników). Ponadto, w 1 przypadku (Szczecin) zastosowano licznik czasu przy sygnalizatorze dla rowerzystów, a w Warszawie oraz Elblągu, na pojedynczych skrzyżowaniach, zainstalowano urządzenia przeznaczone dla tramwajów. Wszystkie liczniki czasu współpracują z sygnalizacją stałoczasową. W dwóch przypadkach wskazano, że liczniki czasu zostaną w najbliższej przyszłości zlikwidowane, ze względu na planowaną modernizację sygnalizacji świetlnej (zmiana sygnalizacji stałoczasowej na sygnalizacje akomodacyjną).

Z analizy przekazanych przez wojewodów materiałów wynika, że liczniki (wyświetlacze) czasu spotykają się z pozytywnym odbiorem kierujących pojazdami. Jednocześnie można wskazać na brak zauważalnego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego (ilość zdarzeń drogowych). W większości opinii wojewodów wskazano na poprawę płynności ruchu na skrzyżowaniach, jednak nie zostało to poparte wynikami badań w tym zakresie. Analiza danych wykazała, że liczniki czasu stosowane są jedynie z sygnalizacją stało czasową, co ogranicza potencjalny zakres stosowania przedmiotowych urządzeń w przyszłości (mając na względzie coraz powszechniejsze stosowanie sygnalizacji akomodacyjnej oraz systemów zaawansowanego sterowania ruchem).

W ocenie resortu wątpliwości może budzić zasadność ponoszenia przez samorządy wydatków na instalację i eksploatację liczników czasu, wobec możliwości przeznaczenia środków finansowych na modernizację sygnalizacji i zastąpienie jej sygnalizacją zależną od ruchu (akomodacyjną), która zapewnia wyższą efektywność sterowania ruchem, poprzez dostosowywanie programu sygnalizacji do rzeczywistych natężeń ruchu na poszczególnych wlotach skrzyżowania.

W nawiązaniu do pytania drugiego, zawartego w interpelacji posła Józefa Lassoty, uprzejmie informuję, że w większości przypadków korespondencja przekazana przez wojewodów uwzględniała opinie uczestników ruchu, wskazując na pozytywny odbiór liczników czasu przez kierujących pojazdami.”

Komentuj
Komisja Prawnicza o projekcie noweli o szkoleniu
1 sierpnia 2016 | 0

2379ac7c831d069f2cf3c78054a10e500f77d20d

(544-9 fot. Jola Michasiewicz)

Rządowe Centrum Legislacji poinformowało o efektach pracy Komisji Prawniczej nad projektem rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców. Projekt został już uzgodniony międzyresortowo, uzyskał także pozytywną opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i konsultacje publiczne. Posiedzenie Komisji Prawniczej odbyło się w połowie lipca br. Zaproszenie na posiedzenie wystosowano do 18. resortów oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Udział w posiedzeniu wzięli przedstawiciele resortu transportu oraz resortu cyfryzacji, a także prowadzący Komisję Prawniczą przedstawiciele Prezesa RCL. Projekt rozpatrywane pod względem legislacyjno-redakcyjnym. Po uwzględnieniu uwag Komisji projekt zostanie przekazany do podpisu ministra i następnie już do publikacji. Nowela wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. z wyjątkiem zapisów, które będą obowiązywały po upływie 30 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw.

W tekście projektu rozporządzenia (tekst poniżej) w kolorze czerwonym naniesiono uzgodnienia posiedzenia Komisji:

1) w § 2 uchyla się pkt 10; (RCL: w wyniku analizy tego przepisu wnioskodawcy przeredagują jego brzmienie tak, aby nie budził on wątpliwości czy mieści się w upoważnieniu ustawowym)

2) w § 3 dodaje się ust. 6 w brzmieniu: “6. Pojazdy wykorzystywane do poruszania się za osobą szkoloną w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2 i A podczas szkolenia powinny być oznaczone widoczną dla innych uczestników ruchu informacją o prowadzonym szkoleniu umieszczoną z tyłu pojazdu. W przypadku wykorzystywania do poruszania się za osobą szkoloną w zakresie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2 i A motocykla, instruktor powinien być ubrany w kamizelkę odblaskową z napisem “Instruktor.”;

3) w § 5 dodaje się ust. 4 w brzmieniu: “4. W przypadku osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E – posiadających prawo jazdy kategorii B. lub uczestniczących w szkoleniu w ramach uzyskiwania prawa jazdy kategorii B, uznaje się, że osoby te odbyły szkolenie w zakresie nauki udzielania pierwszej pomocy w ramach uzyskiwania prawa jazdy kategorii B.”;

4) w § 6 dodaje się ust. 8 w brzmieniu: “8. Podmiot prowadzący szkolenie prowadzący dokumentację szkolenia w sposób określony w ust. 7 w przypadku awarii systemu teleinformatycznego lub braku dostępu do sieci internet, może w trybie awaryjnym, przed rozpoczęciem zajęć, wydać osobie szkolonej kartę przeprowadzonych zajęć stosowaną na kursie dla kandydatów na kierowców lub motorniczych. Kartę uzupełnia się zgodnie z przepisami załącznika 3 rozporządzenia. Dane w systemie teleinformatycznym uzupełnia się najpóźniej przed rozpoczęciem kolejnych zajęć. Kartę przeprowadzonych zajęć po wprowadzeniu danych do systemu teleinformatycznego przechowuje się zgodnie z przepisami § 18 ust. 3.”; (RCL: zostanie poprawiona redakcja przepisu)

5) użyte w § 6 ust. 1, ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 oraz w § 16 ust. 1 w różnych przypadkach wyrazy “w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 16a ustawy” zastępuje się użytymi w różnej liczbie i różnym przypadku wyrazami “w centralnej ewidencji kierowców”; (RCL: zostanie wykreślone wyrażenie “w różnej liczbie i” oraz wyraz “różnym” zastąpiony zostanie wyrażeniem “w odpowiednim”)

6) w § 9:

a) w ust. 1 w pkt 1 dodaje się lit. e w brzmieniu: “e) 1 godziny zajęć teoretycznych i ćwiczeń w zakresie udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków drogowych – dotyczy prawa jazdy kategorii AM.”;

b) w ust. 2 w pkt 1 lit. a otrzymuje brzmienie: “a) ust. 1 pkt 1 lit. a, liczba godzin zajęć w zakresie części teoretycznej szkolenia ulega zmniejszeniu o 10, z tym że zajęcia, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. b, przeprowadza się tylko raz dla wszystkich kategorii prawa jazdy szkolonych równolegle”; (RCL: wnioskodawcy dokonają analizy przepisu pod kątem znaczenia wyrazu “szkolonych”)

c) w ust. 3:

- pkt 3 otrzymuje brzmienie: “3) prowadzi się łącznie na odcinku nie krótszym niż 50 km w trakcie jednych zajęć- dotyczy zajęć, o których mowa w pkt 2 lit. b-e, z wyłączeniem zajęć w zakresie prawa jazdy kategorii T;”;

- dodaje się pkt 4 w brzmieniu: “4) prowadzi się pod warunkiem, że osoba szkolona posiada przy sobie kartę przeprowadzonych zajęć.”,

d) dodaje się ust. 4 w brzmieniu: “4. Za szkolenie równoległe, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, uznaje się szkolenie prowadzone w tym samym czasie i w tym samym podmiocie prowadzącym szkolenie. Zmniejszenie liczby godzin zajęć odpowiednio teoretycznych lub praktycznych następuje wyłącznie w przypadku jeżeli szkolenia prowadzone równolegle zostały zakończone przed przystąpieniem przez osobę szkoloną po raz pierwszy do egzaminu państwowego na prawo jazdy w zakresie jednej kategorii prawa jazdy wchodzącej w zakres szkolenia; (RCL: zostanie poprawiona redakcja przepisu)

7) w §12 pkt 1 i 2 otrzymują brzmienie: “1) dwóch dodatkowych uczestników kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B1, B, 2) do 6 uczestników kursu w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E,”; (RCL: cyfra “6” zostanie zastąpiona wyrazem “sześciu”)

8) w §14 ust. 3 otrzymuje brzmienie: “3. Kierownik ośrodka szkolenia kierowców, dowódca jednostki wojskowej, kierownik jednostki organizacyjnej służb podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych albo dyrektor szkoły zwalnia uprzednio zablokowany profil kandydata na kierowcę osoby szkolonej w celu umożliwienia pobrania go przez kolejny podmiot prowadzący szkolenie tej osoby.”;

9) w §16:

a) w ust. 1 w pkt 4 wyraz “kategorie” zastępuje się wyrazem “kategorię” oraz wyraz “których” zastępuje się wyrazem “której”;

b) dodaje się ust. 3 w brzmieniu: “3. Po zakończeniu szkolenia uzupełniającego kierownik ośrodka szkolenia kierowców lubinnego podmiotu prowadzącego szkolenie aktualizuje profil kandydata na kierowcę osoby szkolonej w centralnej ewidencji kierowców o informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 1-9.”; (RCL: zostanie wykreślone wyrażenie “pkt 1-9”)

10) w §18:

a) w ust. 3 skreśla się wyrazy “lub kopii karty”,

b) ust. 4 otrzymuje brzmienie: “4. Po upływie okresu, o którym mowa w ust. 2, kierownik ośrodka szkolenia kierowców lub innego podmiotu prowadzącego szkolenie zwalnia uprzednio zablokowany profil kandydata na kierowcę osoby szkolonej, o której mowa w ust. 2, w celu umożliwienia pobrania go przez kolejny podmiot prowadzący szkolenie tej osoby.”;

11) w załączniku nr 1 w tabeli 1. W poz. 3 w kolumnie “Uprawnienie”:

a) ppkt 3.2. otrzymuje brzmienie: “AM, A1, A2, A, B1, B, T i pozwolenie”’

b) ppkt 3.4. otrzymuje brzmienie: “C1, C, D1, D”;

12) załącznik nr 3 otrzymuje brzmienie określone w załączniku do rozporządzenia.

§ 2. Do szkoleń rozpoczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy niniejszego rozporządzenia. (RCL: § 2 i 3 zostaną dostosowane do brzmienia przepisu art. 9 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1273);

(RCL: zostaną dokonane poprawki redakcyjne w załączniku oraz w uzasadnieniu projektu rozporządzenia)

Komentuj
Kierowcy z chorobami krążenia i cukrzycy
12 sierpnia 2016 | 0

6acd00a2021fc75b5c36b29e896310849906fb3f

(544-56)

W połowie lipca br. Komisja Europejska przyjęła aktualizację zasad minimalnych wymagań zdrowotnych kierowców z chorobami układu krążenia i cukrzycy. Kwestia ta jest regulowana przez dyrektywę 2006/126/WE w sprawie praw jazdy. Celem nowelizacji jest, potrzeba uwzględnienia w przepisach najnowszej wiedzy medycznej, a także równoczesne zapewnienie optymalnej równowagi między bezpieczeństwem drogowym i mobilnością. Nowe przepisy dotyczące chorób układu krążenia dokonać jasnego i prostego rozróżnienia pomiędzy sytuacjami, kiedy kierowcy mogą być dopuszczone do jazdy i tych, kiedy nie może z powodu ich stanu zdrowia. Państwa członkowskie mają teraz możliwość oceny poszczególnych przypadków wyjątkowych. Zaktualizowane przepisy dotyczące cukrzycy łatwiej ustalić, czy kierowca nie jest w stanie kontynuować jazdę.

Komentuj
MSWiA: Bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów gwarantowane ustawowo
12 sierpnia 2016 | 0

b9e2e91ce8c688b6d2a4fd21ccd79963c3dc91de

(544-57 fot. Jola Michasiewicz)

W pracach poselskich wraca odrzucony przez Senat poprzedniej kadencji (jesień 2015) przepis przyznający pieszemu pierwszeństwo w ruchu drogowych. Tym razem interpelował poseł Adam Ołdakowski (nr 4699) w sprawie zmiany prawa drogowego – pierwszeństwo dla pieszych na przejściach oraz zaostrzenie kar dla kierowców. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Sebastian Chwałek uznaje potrzebę rozważenia przeniesienia regulacji istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa pieszych, do rangi ustawowej. W szczególności treści § 47 ust. 4 ww. rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych, zgodnie z którym kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b (przejście dla pieszych, przejazd dla rowerzystów) jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.

I druga równie ważna sprawa to wysokość kar nakładanych na kierowców omijających pojazd, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Dzisiaj przewidziany jest najwyższy mandat – 500 zł. W praktyce, gdy zachowanie kierującego pojazdem wywołuje realne zagrożenie policjanci sprawy kierują do sądu, tu wg Kodeksu wykroczeń przewidziana jest kara grzywny do 5000 zł oraz fakultatywnie zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Jak się dowiadujemy w prowadzonej przez Policję ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego w 2015 roku odnotowano 4.343.828 naruszeń przepisów prawa; wśród nich 4.947 naruszeń polegających na omijaniu pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym, 21.679 naruszeń dotyczących wyprzedzania na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nimi oraz 13.429 naruszeń w zakresie nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych. Z przywołanych danych wynika zatem, że najpoważniejsze naruszenia wobec pieszych stanowią łącznie około 1% wszystkich naruszeń przepisów ruchu drogowego. I jeszcze kilka danych statystycznych: Liczba wypadków na przejściach dla pieszych stanowiła 40,88% wszystkich wypadków z udziałem pieszych, a liczba rannych w takich wypadkach - 42,68% (ogółu rannych w wypadkach z udziałem pieszych), o tyle odsetek osób zabitych na przejściach dla pieszych był znacznie niższy i wyniósł 24,7% ogółu wypadków z udziałem pieszych. Powyższe uprawnia do stwierdzenia, że kierujący pojazdami zbliżając się do przejść dla pieszych generalnie zmniejszają prędkość, co sprawia, że gdy mimo wszystko dojdzie do potrącenia pieszego, skutki tego zdarzenia są mniej tragiczne niż w innych okolicznościach. I konkluzja: “przedstawiając powyższe pragnę jednocześnie poinformować – pisze Sebastian Chwałek - że obecnie w MSWiA nie są prowadzone prace legislacyjne mające na celu zaostrzenie kar dla osób kierujących pojazdami. Jednakże warto nadmienić, że minister właściwy do spraw wewnętrznych został wskazany jako lider do realizacji zadania L.1.b “Zmiana tzw. taryfikatora za wykroczenia w ruchu drogowym”, określonego w Programie Realizacyjnym 2015-2016 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020. Przy czym należy wskazać, że realizacja przedmiotowego zadania może nastąpić dopiero po wykonaniu zadania L.1.a “Podniesienie maksymalnej wysokości grzywien”, za którego realizację odpowiada Minister Sprawiedliwości”.

Komentuj
Obniżenie opłat za badania lekarskie - merytorycznie nieuzasadnione
12 sierpnia 2016 | 1

9c896bde759c52f814ce191a94f407141159eaa6

Opłaty za badania i ponowne badania lekarskie kierowców zostały ustalone i określone stosownym rozporządzeniem i obowiązują od 21 lipca 2014 r. Wówczas media zgodnie grzmiały: to czterokrotna podwyżka, szkoły jazdy stracą klientów itd. Od tego czasu resort zdrowia regularnie odpowiada na wielokrotne postulaty obniżenia maksymalnej stawki - 200 zł. (544-58)

Opłaty za badania lekarskie i ponowne badania lekarskie kierowców zostały określone w maksymalnej wysokości 200 zł i takie dzisiaj obowiązują (od 21 lipca 2014 r.), prowadzone są dla całych grup kategorii praw jazdy i obejmują swoim zakresem ocenę stanu zdrowia uwzględniającą tzw. kryteria zdrowotne. Na pytanie o możliwość obniżenia ceny, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Tombarkiewicz, odpowiada: - Postulaty o obniżenie wysokości opłaty za przedmiotowe badanie lekarskie są merytorycznie nieuzasadnione, bowiem opłata w wysokości 200 zł jest obligatoryjna, stanowi kwotę obejmującą podatek od towarów i usług oraz obejmuje także konsultacje u lekarzy posiadających specjalizację w określonej dziedzinie medycyny lub psychologa oraz pomocnicze badania diagnostyczne, czas wykonywania badania lekarskiego oraz amortyzację sprzętu medycznego. Ponadto wysokość opłaty za ww. badania jest związana wymogami ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców, a adresat normy prawnej musi się do nich stosować. Reasumując, podkreślić należy, że obowiązujące regulacje prawne nie umożliwiają pobierania opłat przez uprawnionego lekarza za przeprowadzone badanie lekarskie w innej wysokości niż określonej w rozporządzeniu.

Zatem czy zmiany są możliwe? Tak - jednak w gestii ministra właściwego do spraw transportu. I do tego właśnie adresata powinny być kierowane ewentualne postulaty zmian w konstrukcji upoważnienia ustawowego, zawartego w art. 81 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, w tym również odnoszących się do wysokości maksymalnej opłaty za badanie lekarskie, należy wystąpić bezpośrednio do gospodarza przedmiotowej ustawy, tj. Ministra Infrastruktury i Budownictwa.

Komentuj
Narodowy Program BRD w toku
12 sierpnia 2016 | 0

af844a416f069d30fd309090b9f2ce4999ac6b1d

(544-59)

W sprawie opracowania ogólnopolskiego, kompleksowego programu poprawy bezpieczeństwa dedykowanego niechronionym uczestnikom ruchu drogowego do ministra infrastruktury i budownictwa zwróciła się posłanka Anna Elżbieta Sobecka (Interpelacja nr 5087). Upoważniony Kazimierz Smoliński, sekretarz stanu w resorcie wymienia:

®poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego stanowi jeden z kluczowych priorytetów w toku realizacji Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020;

®Sekretariat KRBRD zlecił m.in. opracowanie podręcznika pt. “Ochrona pieszych. Podręcznik dla organizatorów ruchu pieszego”;

®ogłoszony został przetarg na przeprowadzenie badań skuteczności wybranych urządzeń bezpieczeństwa pieszych oraz opracowanie wytycznych wyznaczania przejść dla pieszych (procedura w toku);

®resort rozpoczął prace nad realizacją zadania poprawy bezpieczeństwa ruchu rowerowego (przeprowadzono konsultację, zaplanowano przetarg).

Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020 oraz opracowywane sukcesywnie programu realizacyjne, obejmujące kolejne cykle dwuletnie jego realizacji, uwzględniają każdorazowo komponenty dedykowane wprost niechronionym uczestnikom ruchu, stąd w ocenie resortu nie jest obecnie zasadne tworzenie odrębnego programu, dedykowanego wyłącznie dla tej grupy uczestników ruchu drogowego – podkreśla Smoliński.

Komentuj
Jak uzyskać dostęp do danych z CEPiK?
11 sierpnia 2016 | 1

9bcd72f6e89822c0fbab8d167aec59962df8312b

(544-5)

Publikowane są kolejne rozporządzenia ministra cyfryzacji dotyczące spraw z zakresu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Przypomnijmy dostęp do wersji CEPiK 2.0 ma być obowiązujący z dniem 1 stycznia 2017 r. I choć sceptycy wciąż powątpiewają czy termin zostanie dotrzymany, czy po raz kolejny przesunięty rozporządzenia spływają do RCL i są kolejno publikowane w Dziennikach Ustaw. Ostatni opublikowany dotyczy zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji pojazdów. Na publikację oczekują (już po podpisie ministra) rozporządzenia w sprawie: zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji kierowców; opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców oraz opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców oraz w sprawie przekazywania staroście informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez osoby szkolone w ośrodku szkolenia kierowców i w sprawie przekazywania marszałkowi województwa informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego przez kierowców, którzy zdali egzamin w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego.

Zainteresowanych zachęcamy także do odwiedzenia strony inernetowej CEPiK.

Komentuj
Badać kierowców „na alkohol” trzeba bez względu na luki prawne
9 sierpnia 2016 | 0

bb13e42aae4171a4e246dca9865921a8104a1467

(544-17)

Wyrywkowa kontrola trzeźwości kierowców nie ma podstaw prawnych – ogłaszają niektóre media. I dalej kontynuują: a w praktyce można dmuchania w alkotest odmówić. I tu następują instrukcje jak postępować w takiej sytuacji. Naszym zdaniem to dywagacje wysoce nie na miejscu. Co po nich pisać o kierowcy, który wsiada do samochodu mając we krwi 3,5 proc. alkoholu? O tym kierowcy wiemy, bo został zatrzymany i właśnie przebadany, ale ilu jedzie w podobnym stanie i nie zostaną zatrzymani i skontrolowani? Rozumiemy sens wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich do premier, jednak nie rozumiemy interpretacji, iż może doprowadzić ono do akceptacji sytuacji, gdy za kierownicą zasiada osoba “po spożyciu” stanowiąc zagrożenie do samej siebie jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego. Badać kierowców “na alkohol” pozwala policji ustawa – Prawo o ruchu drogowym i tego się trzymajmy. Jak i kiedy prowadzić te badania jest sprawą porządkową. W sieci krąży filmik, na którym kierowca zatrzymany do kontroli trzeźwości unika badania alkotestem, bo pyta parę policjantów, na jakiej podstawie chcą go badać - a oni nie potrafią odpowiedzieć. Po kilku minutach emocjonującej wymiany zdań dają za wygraną. Policjant puszcza kierowcę i mówi: "Na krew pana nie będę brał, bo widzę, że pan sensownie rozmawia, tak że chyba jest pan trzeźwy...". Czy ten kierowca był rzeczywiście trzeźwy? Dlaczego więc nie pozwolił się skontrolować? Zdecydowanie potrzebne tu nowelizacje uściślające obowiązujące przepisy, właśnie tych przepisów określających sposób kontroli, ale też ostrzejsze sankcje dla pijanych kierowców. I za tymi się opowiadamy.

Komentuj
Bezpieczeństwo transportu i ruchu drogowego bez pełnomocnika
9 sierpnia 2016 | 0

77942bc5e9aca4aa08a38f6360ba57143f450ac7

Paweł Olszewski: 12 maja 2015 został powołany na stanowiska sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnika rządu ds. regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego. W wyborach w 2015 r. ponownie został wybrany do Sejmu, otrzymując 14 438 głosów (poseł na Sejm V-VIII kadencji). W listopadzie 2015 zakończył pełnienie funkcji wiceministra. (544-64 fot. www.pawelolszewski.pl)

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie zniesienia Pełnomocnika Rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego. Akt ustanawiający Pełnomocnika ogłoszony został na początku 2015 roku. W uzasadnieniu tego działania mówi się o braku potrzeby dalszego funkcjonowania Pełnomocnika – był nim sekretarz stanu w resorcie – oraz potrzebą pilnego uporządkowania systemu prawnego w tym zakresie. Do zadań Pełnomocnika należą: analiza, ocena i wdrożenie zaleceń i rekomendacji wynikających z struktury instytucjonalnej zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego; systemu finansowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego; systemu kształcenia dzieci i młodzieży w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego; systemu badań wypadków w transporcie i w ruchu drogowym. Zobowiązany był dowykonywania swoje zadania we współdziałaniu z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Państwową Komisją Badania Wypadków Kolejowych, Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych, Państwową Komisją Badania Wypadków Morskich oraz właściwymi organami administracji rządowej, które są zobowiązane do współpracy i udzielania pomocy Pełnomocnikowi, w szczególności przez udostępnianie mu informacji i dokumentów niezbędnych do realizacji jego zadań. Mógł występować do właściwych organów administracji rządowej, wskazując problemy należące do zakresu jego zadań, których rozwiązanie należy do kompetencji tych organów, z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy i zajęcie stanowiska. Dla realizacji zadań miał współpracować z organami administracji publicznej i organizacjami pozarządowymi. Pełnomocnik może wnosić, za zgodą Prezesa Rady Ministrów i w porozumieniu z Ministrem Infrastruktury i Rozwoju, opracowane przez siebie projekty dokumentów rządowych, wynikające z zakresu jego działania, do rozpatrzenia przez Radę Ministrów – określało obowiązujące jeszcze dzisiaj rozporządzenie. Powołanie w 2015 pełnomocnika było też spełnieniem postulatu NIK, która w 2014 roku wystąpiła do Prezesa Rady Ministrów o ustanowienie organu koordynującego problematykę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kto i jak przejmie te działania? Czy kompetencje zostaną rozproszone? Czy może jednak powstanie postulowany przez wiele środowisk zainteresowanych poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego jeden silny ośrodek koordynujący stosowne działania i umocowany w odpowiednie narzędzia?

Komentuj
Kto może skorzystać z prawa do blokady alkoholowej?
4 sierpnia 2016 | 0

544-7.JPG (600×450)

Na czym polega działanie blokady alkoholowej? Otóż, uniemożliwia uruchomienie pojazdu, gdy poziom alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu przekroczy 0,1 mg alkoholu w 1 dcm sześc. Jest ona połączona z zapłonem, co wymaga od kierowcy poddania się kontroli trzeźwości przed każdym uruchomieniem pojazdu. Montażu w aucie może dokonać jedynie producent urządzenia lub jego upoważniony przedstawiciel.

(544-7 fot. Jola Michasiewicz)

Kierowcy wobec których orzeczony został zakaz prowadzenia pojazdów otrzymali możliwość skrócenia o połowę kary. W tym czasie muszą posiadać zamontowaną w pojeździe blokadę alkoholową. Kierowcy, którym odebrano uprawnienia dożywotnio – po dziesięciu latach mają możliwość wystąpienia o zmianę zakazu. Tu sąd podejmie decyzję, po zbadania wszelkich okoliczności np. opinię środowiskową. W sytuacji pozytywnej decyzji sądu – w pojeździe także musi być zainstalowana blokada (ta będzie obowiązywała przez trzy lata). Jeżeli kierowca objęty nakazem blokady wsiądzie do auta bez takiego urządzenia, straci prawo jazdy na rok. Po tym czasie trzyletni obowiązek jazdy z blokadą rozpocznie się od nowa. Nadto w prawie jazdy wpisany zostaje specjalny kod “69” (rubryka nr 12) i będzie dotyczył wszystkich kategorii uprawnień.

Tę możliwość warunkowego skrócenia zakazu prowadzenia pojazdów, którą wprowadziła nowela ustawy – Prawo o ruchu drogowym (obowiązuje od 18 maja 2015 r.) wielu uznało za mocno kontrowersyjną. Wątpliwym jest dlaczego po prawomocnym wyroku, kara ma być skracana? Dzisiaj już w życie weszły wszystkie niezbędne rozporządzenia, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapis zaczął działać. Eksperci bronią, że to dobre rozwiązanie dla kierowców, którzy zmienili swoją dotychczasową postawę. My mamy wątpliwość, kto będzie oceniał czy taka resocjalizacja już nastąpiła? Blokada ma kosztować ok. 5 tys. zł, jej montaż ok. 500 zł, urządzenie ma być kalibrowane raz na rok – badanie w stacji diagnostycznej za 50 zł. Czyli nie jest to wielki koszt.

Komentuj
Koszty usunięcia pojazdu z drogi
4 sierpnia 2016 | 1

98e7130f15cf3edf02f1212352f85bbab3cbaeb6

(544-48 fot. Jola Michasiewicz)

W Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie Ministra Finansów z dnia 28 lipca 2016 r. w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2017 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym (2016.778). I tak maksymalne wysokości stawek kwotowych opłat za usunięcie pojazdu będą kształtowały się następująco: rower lub motorower: za usunięcie - 110 zł, za każdą dobę przechowywania - 19 zł; motocykl: za usunięcie - 218 zł, za każdą dobę przechowywania - 26 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t: za usunięcie - 476 zł, za każdą dobę przechowywania - 39 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t: za usunięcie - 594 zł, za każdą dobę przechowywania - 51 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t: za usunięcie - 841 zł, za każdą dobę przechowywania - 73 zł; pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t: za usunięcie - 1239 zł, za każdą dobę przechowywania - 133 zł; pojazd przewożący materiały niebezpieczne: za usunięcie - 1508 zł, za każdą dobę przechowywania - 196 zł. Dla przykładu obowiązujące dzisiaj stawki wynoszą: za usunięcie roweru lub motoroweru 111 zł; motocykla – 219 zł; pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. – 480 zł. Czyli niewielkie podwyżki.

Komentuj
W Kodeksie pracy o równych szansach kobiet i mężczyzn
3 sierpnia 2016 | 0

W życie wchodzi nowelizacja Kodeksu pracy, której celem jest prawidłowe wykonanie dyrektywy 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wprowadzenia w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy. Nowelizacja ma także zapewnić zgodność nowelizowanego przepisu z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP (2016.1053). Sejm VIII kadencji uchwalił nowelizację 22 czerwca 2016 r. , a prezydent podpisał ją 11 lipca 2016 r.

Komentuj
Ciągniesz jacht - musisz mieć uprawnienia kat. B+E
2 sierpnia 2016 | 0

a972be3ae13b47ace99bc6c7a32e432618879fc3

(544-49 fot. Jola Michasiewicz)

Jazda z przyczepą jest dla kierowcy trudniejsza, powoduje dodatkowe obciążenie nadwozia, silnika i układu przeniesienia napędu. Kierowanie takim zestawem może być sporym wyzwaniem, bo auto gorzej hamuje i wolniej się rozpędza, a przyczepa zachodzi na zakrętach i wymaga odpowiedniej taktyki manewrowania. Na tym nie koniec. Jeśli chcemy przewieźć coś naprawdę dużego i ciężkiego, np. jacht – musimy mieć prawo jazdy kat. B+E, uprawniające do kierowania samochodem z przyczepą, której dopuszczalna masa całkowita (DMC) nie przekracza 3,5 tony, i pamiętać o konieczności dokonania opłat w systemie viaTOLL.

B

pojazd samochodowy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t (na przykład samochód osobowy), z wyjątkiem autobusu i motocykla, zespół pojazdów - powyższy pojazd połączony z lekką przyczepą (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg); pojazd z kategorii AM; jeśli zdasz dodatkowy egzamin praktyczny i masz dodatkowy wpis w prawie jazdy - zespół pojazdów złożony z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t oraz przyczepy. Jednak łączna dopuszczalna masa całkowita całego zespołu nie może przekroczyć 4250 kg; ciągnik rolniczy - tylko w Polsce; pojazd wolnobieżny (na przykład walec) - tylko w Polsce; zespół pojazdów złożony z ciągnika rolniczego oraz lekkiej przyczepy (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg) - tylko w Polsce; zespół pojazdów złożony z pojazdu wolnobieżnego oraz lekkiej przyczepy (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg) - tylko w Polsce; jeśli masz prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat - motocykl o pojemności skokowej silnika do 125 cm3, mocy do 11 kW i stosunku mocy do masy własnej do 0,1 kW/kg - tylko w Polsce,

18 lat

B+E

zespół pojazdów złożony pojazdu z kategorii B i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony; zespół pojazdów złożony z ciągnika rolniczego i przyczepy - tylko w Polsce; zespół pojazdów złożony z pojazdu wolnobieżnego (na przykład walca) i przyczepy - tylko w Polsce,

18 lat

Komentuj
Niepełnosprawny na egzaminie państwowym w…
2 sierpnia 2016 | 0

5097056ab5bccefa416c79ab11c906ad9023ab7c

(544-8 fot. Jola Michasiewicz)

W czerwcu br. Trybunał Konstytucyjny orzekła niezgodność z Konstytucją oraz Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych przepisów zobowiązujących niepełnosprawnych kandydatów na kierowców do przyprowadzania na egzamin państwowy pojazdu dostosowanego do ich potrzeb (sygn. K37/13). Ustawa o kierujących pojazdami art. 53 ust. 4 pkt 1 w związku z art. 54 ust. 5 pkt 1 – niepełnosprawni muszą we własnym zakresie zadbać podczas egzaminu o pojazd dostosowany do ich potrzeb – zaskarżona w tym zakresie przez rzecznika praw obywatelskich.

Czy dzisiaj ośrodki egzaminowania podstawiają pojazdy egzaminacyjne dostosowane do konkretnych potrzeb zdającego? – Różnorodność niepełnosprawności jest tak duża, że nie da się zapewnić uniwersalnego pojazdu dostosowanego do różnych potrzeb – mówi Łukasz Kucharski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD-ów; dyrektor WORD w Łodzi. A trzeba pamiętać, że niepełnosprawni kandydaci na kierowców zdarzają się bardzo rzadko. Do mojego ośrodka w Łodzi w tym roku nie trafiła jeszcze ani jedna taka osoba, a w ub. zgłosiły się dwie – dodaje Kucharski. Czy i jak więc Pana ośrodek będzie respektował wyrok Trybunału Konstytucyjnego Panie Dyrektorze? To pytanie adresujemy do szefów ośrodków egzaminowania w całym kraju. Oczywiście słyszeliśmy, iż resort nie będzie wymagał od nich dostosowania do wyroku TK – jak informuje “Dziennik Gazeta Prawna”. W sprawie przepisów zmuszających niepełnosprawnych do przyprowadzania na egzamin na prawo jazdy pojazdu dostosowanego do ich potrzeb posłanka Krystyna Skibińska w pierwszych dniach sierpnia br. złożyła interpelację nr 5352.

Komentuj
Czy to rzeczywiście zwycięstwo?
2 sierpnia 2016 | 0

5d2fbfce32e9190c52c3365c5605477acc3d125e

(544-27)

“Gazeta Wyborcza Opole” opisuje prawie roczną batalię kierowcy, który ostatecznie – przy pomocy stowarzyszenia Prawo na drodze i prof. Artura Mezglewskiego – wygrał proces w sprawie o odebranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości. W lipcu 2015 r. w miejscowości Boleszkowice, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 km/godz. kierowca miał jechać z prędkością ponad 90 km/godz. Jak relacjonuje dziennik: “Według kierowcy pomiar prędkości został wykonany prawie 30 sekund przed zatrzymaniem samochodu, czyli jeszcze przed wjazdem w obszar, na którym obowiązywało ograniczenie. Proponowanego mandatu w wysokości 500 zł nie przyjął, a sprawa trafiła do sądu.Na wniosek zastępcy komendanta komisariatu policji w Dębnie panu Danielowi odebrano prawo jazdyna 3 miesiące.” Przy pomocy stowarzyszenia Prawo na drodze: zrobiliśmy wizję lokalną zdarzenia, zbieraliśmy informacje w trybie informacji publicznej, na podstawie których ustaliliśmy, że policjant używał przyrządu pomiarowego, który nie identyfikuje pojazdu, a funkcjonariusz nie ma w kwestii jego użytkowania żadnego przeszkolenia - informował prof. Artur Mezglewski, kierownik Katedry Administracji WPiA UO i założyciel stowarzyszenia Prawo na Drodze.Wszystkie zebrane materiały wskazywały na to, że pomiar był błędny. I tutaj profesor dodaje nadzwyczaj ważne uwagi: “niezależnie od tego, z jaką prędkością jadą kierowcy, prawie każdy pomiar można podważyć ze względu na sprzęt, jakim posługuje się policja. Nie chcemy litości dla piratów drogowych, ale żeby policja mierzyła prędkość rzetelnie”. I właśnie tutaj też mamy wątpliwość: tak - nie chcemy litości dla piratów i nie dajemy też przyzwolenia na nadmierną prędkość na drogach.

Komentuj
Egzamin dla kierowców przewożących towary niebezpieczne - po zmianach
2 sierpnia 2016 | 0

c7e4f318644e856b40502e6efc33995956a94af7

(544-6 fot. Jola Michasiewicz)

Opublikowano rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 20 lipca 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminów dla kierowców przewożących towary niebezpieczne (2016.1160). Ustawodawca wprowadza nowelę wprowadzającą zmiany w zakresie procedur przeprowadzania egzaminu dla kandydatów na kierowców ADR. Dla przykładu: dodano przepis dotyczący sprawdzania tożsamości kandydata; warunków (sali) w której odbywa się egzamin; jej wyposażenia; uzupełnienia w druku formularza zgłoszeniowego itd. Zmiany obowiązują z dniem 2 września 2016 r.

Komentuj

Statystyka

Bilans długiego weekendu: 30 osób zginęło, 389 rannych, 930 pijanych
16 sierpnia 2016 | 0

544-66.jpg (600×401)

4 osoby śmiertelne, 16 wypadków drogowych, 145 kolizji oraz 31 nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego, to wstępny bilans weekendu na drogach Warmii i Mazur. Na fotce sytuacja po wypadku w Iłowie, zginęła 42. letnia matka i jej 8. letnia córka

(544-66 fot. Policja Warmińsko-Mazurska)

Za nami długi letni weekend, na który wyrusza wiele rodzin. I niestety tragiczny bilans dni, które miały być pięknym wspomnieniem: 30 osób zginęło, a 389 zostało rannych w 293 wypadkach, do których doszło podczas długiego sierpniowego weekendu. Od piątku zatrzymano 930 nietrzeźwych kierowców - poinformowała Komenda Główna Policji. Policjanci kontrolowali trasy wylotowe z miast, kontrolowali prędkość pojazdów, stan techniczny pojazdów, zapinane pasy, sposób przewozu dzieci i oczywiście trzeźwość kierowców. Na trasy wysłano nieoznakowane radiowozy wyposażone w wideorejestratory. Mimo to nadal bilans tragiczny. Nadal też główne przyczyny to: nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. 

Komentuj
Europa odnotowała wzrost liczby ofiar śmiertelnych
16 sierpnia 2016 | 0

aee38f4d6ed7c70e9554afb302088c25a53d711d

(544-65 fot. Jola Michasiewicz)

 

W roku 2015, po raz pierwszy od 14 lat, w Unii Europejskiej odnotowano wzrost liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Według Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (European Transport Safety Council - ETSC) winę za to ponosi nadmierna pobłażliwość dla sprawców wykroczeń i cięcia w budżetach policji. Na tle innych krajów wypadamy całkiem nieźle, co jednak wcale nie musi cieszyć przeciętnego polskiego kierowcy. I tak w 2015 na drogach UE śmierć poniosło 26 300 osób, to oznacza o 330 więcej niż w 2014 r. W opublikowanym niedawno raporcie ETSC przypomina, że głównymi przyczynami wypadków drogowych są nadmierna prędkość, alkohol i lekceważenie obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Coraz większe znaczenie w statystykach wypadkowych ma używanie przez kierowców telefonów komórkowych. Zbyt szybka jazda odpowiada za jedną trzecią wszystkich przypadków śmierci na drogach UE. Za jedną czwartą - alkohol. Ocenia się też, że gdyby 99 proc. kierowców i pasażerów zapinało pasy, rokrocznie udałoby się ocalić życie około 900 osób.

Komentuj
Polacy coraz częściej sprawcami wypadków na unijnych drogach
16 sierpnia 2016 | 0

0ccae9c7f939ea00db95ed00ade6fa538ad3881a

(544-67)

Liczba wypadków spowodowanych przez polskich kierowców zagranicą niestety z tendencją rosnącą: w 2005 roku było ich 24,89, w 2011 – 40,83 a w 2015 już 51,88 tys. To wybrane dane Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK). Eksperci oceniają, iż główne przyczyny to: poczucie bezkarności, brawura, ale też brak umiejętności prowadzenia oraz zaniedbanie przygotowania stanu technicznego pojazdów do podróży na drogach innych niż krajowe. Statystyki wyższe i Polaków na unijnych drogach więcej: jadą do krajów emigracji zarobkowej, nadal podróżują tzw. szlakami handlowymi (Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Belgia). Jak podsumowano w ostatnich 11. Latach polscy kierowcy spowodowali w UE ponad 429 tys. wypadków; z tego tylko w 2015 r. w Wielkiej Brytanii – 52 tys. .

Komentuj

Przegląd prasy

Zaniedbano edukację zasad brd wśród młodych rowerzystów
16 sierpnia 2016 | 1

48b19c7cdf042ec7607f6437a8b603ef834affb8

(544-47 fot. Jola Michasiewicz)

Wiosną tego roku zachęcaliśmy naszych Czytelników do wypowiedzi w sprawie używania przez rowerzystów słuchawek dousznych. Sugerowaliśmy nowelę kodeksu drogowego. Niestety pomysł nie spotyka się z powszechną akceptacją. Poproszona o wypowiedź doświadczona i utytułowana rowerzystka Iwona Wnorowska akceptowała tę propozycję, powiedziała: “Zdecydowanie tak. Jeżeli chodzi o przepisy ruchu drogowego, jestem za takim samym traktowaniem rowerzystów, jak i kierowców aut. Jazda rowerem po alkoholu, rozmawianie przez telefon, czy słuchawki na uszach powinny być kategorycznie zabronione, bez względu na to, czy rowerzysta porusza się po jezdni, ścieżce rowerowej, czy chodniku. Bardzo się cieszę, że ktoś wreszcie zwrócił uwagę na ten problem. Mam nadzieję, że uda się takie zmiany wprowadzić, a potem - co ważniejsze - wyegzekwować ich przestrzeganie.”

Dzisiaj dziennik “Rzeczpospolita” przywołuje znaczące statystyki: Co czwarty rowerzysta jeździ ze słuchawkami na uszach. Rowerzysta czy rolkarz w słuchawkach, zaaferowany płynącą z nich muzyką, odcięty od otoczenia i mniej lub bardziej rozkojarzony, to obecnie widok nader częsty. Tak jeździ ok. 80 proc. rolkarzy i od 20 do 25 proc. rowerzystów – wynika z sondażu Centrum Profilaktyki Społecznej “Ryzykowne zachowania na kółkach". Wnioski są alarmujące. Badaniu obserwacyjnemu poddano 1251 losowo wybranych rowerzystów i rolkarzy. Z kolei metodą ankietową przebadano 301 cyklistów i rolkarzy oraz 403 kierowców zawodowych – głównie prowadzących autobusy i taksówki. Wśród popierających konieczność zmiany przepisów są policjanci, ale też kierowcy zawodowi. To cieszy. To krok w dobrym kierunku.

Jednak za wypowiedzią prof. Mariusza Jędrzejko chcielibyśmy zwrócić uwagę na inną kwestię: “– Zaniedbano nauczania zasad bezpieczeństwa drogowego wśród rowerzystów, głównie młodych. A trzeba ich edukować, bo cyklistów i ścieżek rowerowych przybywa. Powinien zostać prawnie wprowadzony zakaz jazdy ze słuchawkami na uszach – mówi na łamach “Rzeczpospolitej” profesor.

Komentuj
ODTJ w WORD Kalisz uroczyście otwarty
8 sierpnia 2016 | 0

f9ab719c0ca8ac2623614d576c5bc9dec06f3e6b

0338b047d62e2b6a9d7d2f815567e117a1d36ae2

c5f6ee067dfdaa54c1c9d8ecccb5a0fac351dd57

77b7e84e56d7ff4db65b05a6e499887cea3dfad6

0fccf9c490bb66a58e8aad93bf82e32e73bb9992

cc047dd02726e37ec221dc4c3fc57474db449753

097096bc1e5faadc09e6ac8665c4537df4e973d9

(544-71-77 fot. WORD w Kaliszu)

Przedstawiciele władz województwa wielkopolskiego, dyrekcja WORD w Kaliszu i wielu zaproszonych gości wzięło udział w uroczystości otwarcia Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Stopnia Podstawowego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Kaliszu. Ceremonię poprzedziła część artystyczna. Atrakcją był występ duetu operowego w składzie Małgorzata Piotrowska (córka dyrektora WORD) - sopran, Maciej Falkiewicz - baryton. Na fortepianie akompaniowała Monika Woźniak. Zaprezentowane utwory - kilka znanych arii operowych - zostały przyjęte z aplauzem. "Ten występ to dowód na to, że opery można z przyjemnością słuchać nawet w garażu" - powiedział wicemarszałek województwa - Wojciech Jankowiak. W części oficjalnej - symboliczną wstęgę przecinali: wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Wojciech Jankowiak, członek zarządu Województwa Wielkopolskiego Marzena Wodzińska, przedstawiciel wykonawcy inwestycji firmy “DIR” Piotr Wawrzyniak, przedstawiciel wykonawcy obiektu oraz dyrektor WORD w Kaliszu - Stanisław Piotrowski. W uroczystości otwarcia ODTJ udział wzięli przedstawiciele władz miasta Kalisza, powiatu kaliskiego. Przyjechali też dyrektorzy WORD-ów z całej Polski, egzaminatorzy i instruktorzy z pobliskich Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz wydawcy i dziennikarze – tu delegacja Grupy IMAGE.

Kaliski Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy jest zlokalizowany w bezpośrednim sąsiedztwie WORD-u w Kaliszu. Obiekt łącznie zajmuje 1,5 hektara. Ośrodek wyposażono m.in. w urządzenie destabilizujące tor jazdy (tzw. szarpak) oraz płyty poślizgowe (prostokątna oraz drugą stanowiąca wycinek pierścienia kołowego). Dostępne są dwa moduły treningowe z zainstalowanymi przeszkodami wodnymi, które zwiększają ilość kombinacji programów szkoleniowych. Wykonawca, wybrany w przetargu niespełna dwa lata temu, oszacował łączny koszt inwestycji na 5,2 mln zł. ODTJ spełnia wszystkie wymogi stopnia podstawowego. A tu także infrastrukturę: budynek do prowadzenia zajęć teoretycznych z tarasem widokowym, drogi dojazdowe, sygnalizację świetlną, parking, oświetlenie, monitoring, zabezpieczenia itd. To pierwszy w Polsce podstawowy ODTJ wybudowany przez WORD, choć nie pierwszy w ogóle. Istnieją już bowiem Ośrodki w Gdańsku, Lublinie i Zielonej Górze. Autorem projektu jest zawiązane na potrzeby realizacji inwestycji konsorcjum - firma Driving Centers z Warszawy i pracownia projektowa Archicon. W toku prac uczestniczył też Austriak Franz Wurz, legenda motorsportu, autorytet w dziedzinie projektowania i budowy podobnych obiektów. 

Komentuj
„Gdybym chciał przejechać, to bym przejechał” - mówi kierowca
2 sierpnia 2016 | 0

bc2e51d6ceb3f746cdd17abd1bcac0e438a0b12b

(544-24)

db289d7c0039291173923df7c3c2fd836f7f7bbe

(544-23)

Media komentują: “Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło w Lubaniu”, mu uważamy, iż była to rzeczywiście groźna sytuacja. Kierowca czerwonego auta najpierw kilkukrotnie próbował przejechać mężczyznę, aby w końcu wyłamać drzwi w jego samochodzie.Chwilę przed tym zdarzeniem kierowca czerwonego auta miał zawracać z zaciągniętym hamulcem ręcznym na skrzyżowaniu. Jego "popisy" o mało nie doprowadziły do kolizji z samochodem, z którego wyszedł mężczyzna i podszedł do mazdy. Wówczas jej kierowca próbował przejechać i kilkukrotnie uderzył zderzakiem w nogi interweniującego. I to jeszcze nie koniec, w chwili, gdy kierowca próbował wsiąść do swojego samochodu, mazda wjechała w jego przednie drzwi i odjechała. Sprawcę zdarzenia nagrano na monitoringu miejskim i zatrzymano. Okazało się, iż jest to osoba znana policji, której zatrzymano uprawnienia do kierowania samochodem. Tym razem postawiono mu trzy zarzuty: narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia kierowcy bmw i 3-letniego chłopca, który siedział w aucie; zniszczenia mienia i posiadania środków odurzających. Sąd zatrzymał 38. Letniego mieszkańca Lubania woj. dolnośląskie (notowanego wcześniej za różnego rodzaju przestępstwa) na 3 miesiące osadził w areszcie. “Przed posiedzeniem oskarżony tłumaczył reporterowi TVN24: Myślałem, że chce mnie pobić, więc chciałem go troszkę nastraszyć. Gdybym chciał go przejechać, to bym przejechał". Czy możemy akceptować taką mentalność uczestnika ruchu drogowego, który jest zagrożeniem zarówno dla samego siebie jak i innych? Asp. szt. Paweł Petrykowski informował dziennikarza tvn24.pl: "Za czyny, o które mężczyzna jest obecnie podejrzany, grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności". Czy to wystarczająca kara? Media komentują: “Portal eluban.pl: Ostatnie wydarzenia we Francji pokazują, że samochód w rękach szaleńca może być narzędziem zbrodni. Dziś na ulicy Dąbrowskiego w Lubaniu mężczyzna poruszający się Mazdą 323 usiłował przejechać kierowcę samochodu, z którym chwilę wcześniej o mało się nie zderzył.”

Komentuj
J. Michasiewicz: Boulevard de la Croisette i wiele piękna (fotoreportaż)
1 sierpnia 2016 | 0

Boulevard de la Croisette, to przepiękna, ciągnąca się wzdłuż zatoki Morza Śródziemnego (Napoule), główna ulica Cannes. Najmodniejsza ulica Lazurowego Wybrzeża. Historycznie - to dawna nadmorska droga wiejska zwana “Drogą małego krzyża” (“crouseto” po prowansalsku oznacza “krzyżyk”), tędy szły pielgrzymki. Cannes odkryto ok. 1834 roku, z wioski rybackiej przekształciło się w uwielbiany przez arystokratów kurort. Dzisiaj mekka tych najbogatszych, filmowców i tzw. celebrytów. Ta tytułowa arteria miasta - Boulevard de la Croisette - została zapisana do księgi dziedzictwa narodowego Francji. Croisette otwarto w 1866 r. (wówczas pod nazwą Keizerinlaan). Dzisiaj to dwupasmowa ulica, szeroki deptak wśród palm i pinii, piaszczysta plaża. Rozsławiona na całym świecie przede wszystkim dzięki organizowanemu od 1946 roku prestiżowemu Międzynarodowemu Festiwalowi Filmowemu. Wówczas też zbudowano Pałac Festiwalowy (Pale des Festivals et des Congres). Architektonicznie budynek raczej rozczarowujący, a mimo to na słynnych “czerwonych schodach” sfotografować się chce każdy. Na pobliskim skwerze znajdziemy Aleję Gwiazd z odciskami dłoni wielu sław. Croisette to ulica bogactwa i luksusu, hazardu i nocnego życia. Wzdłuż niej zlokalizowano luksusowe hotele (te najbardziej znane: Carlton, Majestic, JW. Mariott Cannes, Martinez), kasyna, pałace – prywatne rezydencje, restauracje znane z wyśmienitej kuchni, butiki największych marek odzieżowych. To tutaj znaleźliśmy temat do naszego fotoreportażu – właśnie tutaj znaleźliśmy i sfotografowaliśmy, dla Czytelników PRAWA DROGOWEGO@NEWS, wiele pięknych aut, parkujących po prostu na ulicy. I także na te piękności popatrzcie oglądając fotoreportaż.

Ps. Marzeniem autorki fotoreportażu jest nieco inne, pozostaje nim torebka zaprezentowana na ostatniej z fotek. Niestety pozostaje...

Jola Michasiewicz z Cannes

d25915278769a3be43a363e980ff4fedc6aa08bd

d246683d9424ce750e0a6dd62f3d7544b158cd59

9f3e61ce62ae0fefd110a89f83ad20aecea54ac7

bef6065e9c0ab1c4f452492517deb6d0cb256f27

f6483b27759901a4f7f8e4ba58be018429630074

dc9249ab3b49707920879b2617434b2183d4cfc5

3a5250e181a69a2b3dd913f02f9e1e1eb51df543

6210654b76b5593c18e3ece92583ee1a2cb90fe0

7dbd9fa536fc686116ff41d261c3aa51e481c10e

e8d02224ebf38d2c794954cf866853461471c577

6b91c21e5c6ba13722a013d0c6b02fa9ede387b5

e3db18ce362f87d14d91ab33513cd4ca2af48015

423879f64e28ccc96265b3afab7fb7a6015a1e54

21f96f7a4a0d2c6b6bc45f8bf321a2d87fc15a55

27228f0810cd2d56b5e5bb82d148477ee0c29f56

5168872623b3bbbb7b35da8c115e98e839585cd3

fa7e23d1474962605a3a846d9abe949d05df4a35

(544-29-45 oraz 50 fot. Jola Michasiewicz)

Komentuj
Kursantka w rowie
16 sierpnia 2016 | 0

16504184139d9e9270e79c0e83203a118e59c0ea

(544-55)

Lekcja jak wiele realizowanych na terenie całego kraju. Kandydatka na motocyklistę na pojeździe szkoleniowym, za nią oznaczony pojazd ośrodka szkolenia kierowców. Tym razem 37. letnia przyszła motocyklistka miała lekcję nadzwyczajną, bo ta nie zakończyła się na placu w szkole jazdy, a w głębokim przydrożnym rowie. Do wypadku doszło na jednym ze skrzyżowań miasta, motocyklem nauki jazdy kierowała 37-letnia kursantka, która z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad jednośladem, wypadła z drogi i wpadła do przydrożnego, głębokiego rowu. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która odwiozła kobietę z ogólnymi obrażeniami ciała do szpitala. Czy coś zawiodło w systemie szkolenia?

Komentuj
Co to za pojazd?
14 sierpnia 2016 | 0

40b3d40201b886c96799fa993ad015c7cb9d215f

f4f25d2767dcf4434603d488f06ce92fb3f7cfa9

320b9488b8206a26d7873860b2e8986c2be54867

362b26fa0d096490bbc9bbfb6741775ada9ad340

(544-78-81 fot. Jola Michasiewicz)

Na ulicach miast zauważalne jest coraz większe zainteresowania kierowców pojazdami historycznymi. Pieczołowicie odtworzone nabierają blasku To auta z duszą i historią. W naszej podróży z aparatem fotograficznym upolowaliśmy dla Czytelników PRAWA DROGOWEGO@NEWS pojazd, który dopiero nabiera kształtu. Właściciel prawdopodobnie kompletuje części, może nawet szuka tak samo starych i oryginalnych jak sam pojazd. I tu właśnie pytamy - Co to za pojazd? Nasz ekspert twierdzi, że wygląda na Simcę 6 Faux-Cabriolet z lat 1947-1950, ale całkowitej pewności nie ma. Czekamy na inne sugestie.

Komentuj
Dziecko za kierownicą? Niestety tak
11 sierpnia 2016 | 0

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli otrzymali zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów. Gdy przyjechali na zdarzenie, ku ich zdziwieniu okazało się, że sprawcą kolizji jest 5-letni mieszkaniec Nowej Soli. Chłopiec pod nieuwagę matki wszedł do jej samochodu, zaparkowanego na parkingu przy ich miejscu zamieszkania. Na domiar złego, kobieta pozostawiła w pojeździe kluczyki, którymi dziecko uruchomiło zapłon. Pozostawiony na biegu wstecznym samochód uderzył w zaparkowany obok pojazd. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Matka 5-letniego chłopca została ukarana mandatem karnym w wysokości 300 zł.

Komentuj
Nie nadużywajmy klimatyzacji
9 sierpnia 2016 | 0

7741ad07371b915dbe77620a4404b66ac478af10

(544-46 fot. Jola Michasiewicz)

Latem występuje więcej zakażeń bakteryjnych, a legionellozą można się zarazić nawet we własnym, klimatyzowanym samochodzie - ostrzega w wypowiedzi dla PAP dr Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń w Warszawie.

Latem rzadko zdarza się grypa, pierwsze zakażenia u nas wywołuje ona zwykle we wrześniu. W okresie wakacji więcej jest za to zakażeń bakteryjnych, niektóre z nich mogą być groźne, dlatego nie należy ich bagatelizować" - podkreśla dr Paweł Grzesiowski.

Jedne z nich to angina wywoływana przez paciorkowce (Streptococcus pyogenes), powodująca ostre zapalenie gardła i migdałków. Najczęściej występuje u dzieci w wieku szkolnym i nastolatków, ale zdarza się również podczas wakacyjnych wyjazdów u dorosłych. Pierwsze objawy pojawiają się pod 2-5 dniach od zakażenia. “Początek choroby może być ostry, z wysoką gorączką sięgającą 39 st. C, która jest charakterystyczna dla infekcji bakteryjnych" - zwraca uwagę dr Grzesiowski. Trzeba wtedy jak najszybciej podać choremu antybiotyk. Dzięki temu przestaje on zakażać inne osoby po upływie doby, a dolegliwości ustępują po 3-5 dniach.

Prof. Angela Schuh z uniwersytetu w Monachium w książce “Biowetter" namawia z kolei, żeby nie nadużywać klimatyzacji. Przede wszystkim nie należy zbyt mocno schładzać powietrza. Lepiej obniżyć temperaturę jedynie o kilka stopni, to wystarczy, żeby odczuć ulgę. Różnica temperatur na zewnątrz i w pomieszczeniach nie powinna przekraczać 10 st. C. W samochodzie klimatyzację lepiej ustawić na 21-22 stopnie.

Najbardziej niebezpieczne jest narażanie organizmu na ciągłą zmianę temperatury, na przykład wtedy, gdy w upale podróżujemy klimatyzowanym samochodem, i co jakiś czas się zatrzymujemy na zwiedzanie oraz podziwianie widoków.

Dr Grzesiowski ostrzega również przed legionellozą, wywoływaną przez bakterie Legionella pneumophila przenoszone drogą wodną. Na ogół ukrywają się w wodzie wodociągowej, dlatego można się nimi zarazić w hotelu podczas kąpieli pod prysznicem, kiedy się chłodzimy w pobliżu fontanny oraz w myjni samochodowej. “Do zakażenia może dojść również w trakcie korzystania z klimatyzacji, zarówno w hotelu, jak i w samochodzie" - podkreśla specjalista. Legionella pneumophila lubi środowiska cieple i wilgotne, dlatego dobrze się czuje zarówno w wodzie wodociągowej, jak i w przewodach klimatyzacyjnych.

Dr Grzesiowski ostrzega, że jeśli bakteria wywołująca ją dostanie się do układu oddechowego, legionelloza może wywołać ciężkie zapalenie płuc. “Miałem już w tym roku kilka takich przypadków" - podkreśla. Objawem zakażenia są silna gorączka i wymioty, w skrajnych sytuacjach może dojść do niewydolności oddechowej. Infekcji tej, jak i wielu innym, sprzyja obniżające odporność zmęczenie i stres, co często się zdarza podczas podróży wakacyjnych. 

Komentuj
Wymiana pojazdów egzaminacyjnych
8 sierpnia 2016 | 0

feb481b07b731c4b1286a7252e65d93636d70e7a

(544-29 fot. WORD Bydgoszcz)

W WORD Inowrocław pojawiły się już nowe pojazdy egzaminacyjne - toyoty yaris. Dostarczono pięć nowych pojazdów. Ośrodek wciąż używa także nissany micry. Toyoty rzadko są wykorzystywane, ponieważ w ośrodkach szkoleniowych jazdy odbywają się na nissanach micrach. Stare pojazdy egzaminacyjne maja być wykorzystywane do 12 sierpnia. Przypomnijmy, iż kandydaci na kierowców mają także możliwość przystąpienia do egzaminu w opcji wykorzystania pojazdu ośrodka szkolenia.

Do wymiany pojazdów egzaminacyjnych jest przygotowany także WORD Kielce, ogłosił właśnie przetarg na zakup 25. nowych pojazdów. Prawdopodobnie jednak nowe auta mają być używane dopiero na początku 2017 roku. Dzisiaj flotę ośrodka stanowią toyoty yaris.

Komentuj
Podkarpacie: najlepszy instruktor nauki jazdy 2016 r.
6 sierpnia 2016 | 0

20e3168a3ae11e6409a0ec22f13203735695b6dd

c34a0367de64882bb1e82b1141eb6ee0170cbe60

7ea912185f0dde798eeeeca66a25aa8e4b25a076

efca9f144457466ac294033318b07c844af404ab

f9e5493482c96b9ac9c05f363de05708beb78e4a

2d1fc3990f80d29e958ede2fcaf5efc98f4544a0

(544-11-16 fot. WORD Rzeszów)

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie odbyła się druga edycja konkursu “Najlepszy Instruktor Nauki Jazdy” w 2016 roku. Tegoroczny konkurs został objęty honorowym patronatem Marszałka Województwa Podkarpackiego. W konkursie wzięło udział 27 instruktorów nauki jazdy z 17 ośrodków szkolenia kierowców, których kursanci przestępują do egzaminów państwowych w WORD. Uczestnicy konkursu zmagali się w pięciu konkurencjach: test teoretyczny mający na celu sprawdzenie wiedzy uczestników z zakresu przepisów o ruchu drogowym, Próba Stewarta - slalom między pachołkami na czas z talerzem Stewarta przymocowanym do pokrywy komory silnika, test Hanki Mostowiak – zatrzymanie pojazdu od minimalnej prędkości najazdowej 30km/h przed przeszkodzą; eco - jazda w ruchu drogowym - przejazd po wyznaczonej trasie w ruchu drogowym zgodnie z zasadami eco-drivi. Po zaciętej rywalizacji najlepszym instruktorem nauki jazdy w 2016 w WORD w Rzeszowie został Grzegorz Pałasz z OSK “AUTO TURBO” z Rzeszowa. Drugie miejsce zajął Łukasz Szura z OSK “ABC Prawo Jazdy” z siedzibą w Borku Starym, na trzeciej pozycji uplasował się Paweł Rusin z OSK “AVANTI” z Wólki Niedźwiedzkiej, natomiast czwarte miejsce zajął Leszek Kosior w OSK “WIRAŻ z Chłopic. Spośród Pań, które wzięły udział w turnieju wyróżniona został Natalia Matuła z OSK “LIDER” z Rzeszowa, a za najlepiej napisane testy - Magdalena Jastrzębska z OSK “ALFA” z Rzeszowa. Zwycięzcom konkursu zostały wręczone puchary i nagrody przez zaproszonym gości: Marszałka Województwa Podkarpackiego -Władysława Ortyla, Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Rzeszowie - mł. inspektora Zdzisława Sudoła, Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Rzeszowie - podinsp. Janusza Trzeciaka oraz Dyrektora WORD -Janusza Stachowicza.

Komentuj
Kursy na kartę rowerową - może to pomysł także dla osk?
3 sierpnia 2016 | 0

fd3570ff97d51cabf62df1874356564ccaee8744

(544-25)

Ruszyły zapisy na kursy na kartę rowerową w ramach wspólnego projektu spółki MZK i gorzowskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Wspólny program edukacyjny otrzymał nazwę “Karta rowerowa z WORD i MZK”. Jego celem jest edukacja najmłodszych uczestników ruchu drogowego, czyli dzieci oraz uzyskanie przez nich “Karty rowerowej”, ponadto program ma na celu szeroko zakrojone działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz popularyzacje zasady bezpiecznego poruszania się po drogach, a także propagowania kulturalnych zachowań podczas poruszania się po drogach.

Komentuj
Ich „ELka na 5 z plusem”
3 sierpnia 2016 | 0

99ef4c5201c4f5b57521175666bcd895ba34b6c5

Zwycięzcą plebiscytu “Gazety Olsztyńskiej” na najlepsza szkołę jazdy w regionie został Ośrodek Kształcenia Kierowców Rafała Ostrowskiego z siedzibą w Rybnie. Zupełnie nie spodziewałem się tej wygranej - stwierdził Rafał Ostrowski tuż po odebraniu nagrody. - Jestem zadowolony z pierwszego miejsca. Chciałabym za nie podziękować moim kursantom i wszystkim, którzy oddali na mnie głosy. Ogromne podziękowania należą się też mojej rodzinie i małżonce, którzy mnie bardzo wspierali! Oczywiście nadal będziemy się starać szkolić kursantów w wysokiej klasie i jakości. Zależy nam na tym, żeby osoby, które uczą się u nas jeździć nie tylko dobrze zdały egzamin, ale też potrafiły dobrze poruszać się po drodze - zapewnił. Sam konkurs ocenił jako pozytywną akcję, a zdobyty tytuł najlepszej szkoły w regionie jako prestiżowy. - Na pewno jest to też świetna reklama dla szkoły. Informacja o tym tytule na pewno znajdzie się gdzieś w elkach, może np. w formie naklejki. Jeszcze zobaczymy - stwierdził zwycięzca.

Obok na fotce (od lewej) widzicie Państwo także zdobywcę 2. miejsca to znany nam od wielu lat, wzorcowo szkolący zarówno kierowców amatorów, jak i kierowców zawodowych Jan Zdziarstek z Centrum Kształcenia Kierowców z Olsztyna.

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy.(544-54)

“Gazeta Olsztyńska” rozpisała wojewódzki plebiscyt pn. “ELka na 5 z plusem”. Czytelnicy dziennika decydowali swoimi głosami, która ze szkół jazdy okaże się najpopularniejsza. Głosowanie rozpoczęło się 4 lipca trwało do 31. Popieramy takie plebiscyty – to właśnie dzięki nim mieszkańcy rejonów, w których one odbywają się poznają szkoły jazdy, poznają opinie o ich pracy i osiągnięciach. To opinie zarówno byłych jak i aktualnych kursantów oraz ich znajomych. Niektórzy sugerowali się statystykami zdawalności, inni atmosferą i profesjonalizmem szkół. Kandydatów zgłaszali czytelnicy, mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego oraz instytucje, organizacje i stowarzyszenia, a także same szkoły jazdy. Kto otrzymał dyplom najpopularniejszego ośrodka szkolenia kierowców? Otrzymają dyplomy, będą popularyzowani na łamach wielu mediów, zwycięzca otrzymał voucher na reklamę w “Gazecie Olsztyńskiej”. Zgłoszonych zostało 200 osk.

Najlepszą szkołą jazdy w regionie okazał się - Ośrodek Kształcenia Kierowców w Rybnie Rafała Ostrowskiego (także pierwsze miejsce w rankingu powiatu działdowskiego). Specyfiką było tutaj to, iż część rywalizujących szkół o konkursie i swoim udziale w nim dowiadywało się po fakcie. Naszym zdaniem plebiscyt wygrali wszyscy uczestnicy, bo o nich pisano i mówiono, a to wielka nagroda dla tych ludzi wykonujących tak trudny i odpowiedzialny zawód. Drugie miejsce zdobyło Olsztyńskie Centrum Kształcenia Kierowców Jana Zdziarstka (także pierwsze miejsce w rankingu powiatu olsztyńskiego). “- Dziękuję wszystkim, którzy oddali głos na moją szkołę. Jako właściciel OSK, szkoły z tradycją rodzinną i doświadczeniem mogę obiecać, że będziemy tak jak do tej pory dbać o profesjonalne i bezpieczne przygotowanie kierowców do zawodu oraz amatorów do zdobycia prawa jazdy kat. B i do prowadzenia – mówił na łamach “Gazety Olsztyńskiej” mgr inż. Jan Zdziarstek już po odebraniu dyplomu. - Cały czas będziemy się też starać, żeby ten poziom, który już mamy, był jeszcze wyższy. Jeden z kolegów powiedział mi kiedyś, że nawet jak jest bardzo dobrze, to nie jest tak, że nie może być już lepiej. I my cały czas będziemy dążyć do tego, żeby było lepiej. Jestem dumny, że nasza firma się rozwija - dodał.” Trzecie miejsce w regionie zajął Ośrodek Szkolenia Kierowców w Działdowie Krzysztofa Kowalskiego. “- Szkoła ta istnieje już od 1992 roku. - W tym czasie zdążyliśmy wyszkolić kilkuset kursantów. Cieszymy się, że zostaliśmy docenieni w plebiscycie - mówił Krzysztof Kowalski.”

Komentuj
Fotelik samochodowy, czyli abc bezpieczeństwa
3 sierpnia 2016 | 0

 

36e1c7748b0d8ed5b8398cb437aae1f66effd003

 

 

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2015 roku miało miejsce blisko 3 tys. wypadków drogowych z udziałem dzieci w wieku 0-14 lat. Okazuje się, że wśród najczęstszych zaniedbań rodziców leży nie tylko przewożenie dzieci bez fotelika, ale także nieznajomość nowych przepisów, które weszły w życie w pierwszej połowie ubiegłego roku. Jak wybrać fotelik dla dziecka? Czy można go ubezpieczyć? Czy lepiej przewozić malucha przodem, czy tyłem do kierunku jazdy?

Kiedyś każde dziecko, które nie ukończyło 12 roku życia musiało być przewożone w foteliku. Dziś, po nowelizacji przepisów w 2015 roku, konieczność przewożenia pociech w fotelikach zależy od ich wzrostu. Dopóki dziecko nie będzie miało więcej niż 150 cm wzrostu, będzie musiało podróżować w taki właśnie sposób. Zgodnie z nowymi regulacjami dzieci poniżej 3 roku życia nie mogą jeździć w pojazdach, które nie mają pasów bezpieczeństwa. Nie wolno również przewozić na przednim siedzeniu dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy, jeśli w aucie znajduje się aktywna poduszka powietrzna.

Wybór fotelika nie powinien być przypadkowy. Najlepszy będzie taki, który jest odpowiednio dobrany do wagi, wzrostu i wieku dziecka. Foteliki są podzielone według poszczególnych kategorii wagowych. Dla noworodków i niemowląt przewożonych w pozycji leżącej używa się tzw. kołysek lub nosidełek. Zakwalifikowane są one do grupy 0/0+ i służą maluchom od urodzenia do osiągnięcia 15 miesięcy oraz wagi do 13 kg. Potem nosidełka zastępuje się fotelikami, w których starsze dzieci można już przewozić na siedząco.Dzieci w wieku do 3-4 lat należą do grupy I, i powinny być przewożone w fotelikach od 9 do 18 kg. A dla starszych - siedzenie podwyższające z oparciem czyli grupa II-III (15-36 kg).

(544-28 fot. Grupa Gothaer)

 

 

Czy fotelik można ubezpieczyć? Od lipca (w cenie fotelika Axkid) rodzice będą mogli aktywować ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) dziecka oraz casco fotelika w Gothaer TU SA. Fotelik, który był w samochodzie podczas kolizji lub wypadku traci swoje właściwości ochronne i powinien być wymieniony na koszt właściciela pojazdu. Nawet jeżeli dziecko nie ucierpiało, a fotelik nie został uszkodzony - zasada wymiany nadal obowiązuje. – Klient, który skorzystał z ubezpieczenia w Gothaer może ubiegać się o odszkodowanie w wysokości 90 proc. ceny fotelika, pod warunkiem, że dystrybutor albo producent wystawi zaświadczenie o utracie jego właściwości ochronnych. Dodatkowo, ubezpieczenie NNW dziecka zapewnia całodobową ochronę malucha, także poza pojazdem. Polisa jest ważna przez 12 miesięcy i działa w całej Europie – tłumaczy Anna Materny, Dyrektor Biura Produktów Detalicznych Gothaer TU SA. Poza ochroną od następstw nieszczęśliwych wypadków, która obejmuje dziecko przez 12 miesięcy, w całej Europie, także poza pojazdem fotelik jest ubezpieczony nie tylko od uszkodzenia, czy zniszczenia, ale także kradzieży wraz z samochodem, w którym był zamontowany.

Rodzaje fotelików. Fotelik fotelikowi nierówny. Jeśli dobraliśmy już fotelik do wieku, wzrostu i wagi dziecka, powinniśmy wziąć pod uwagę parametry sprzętu. Wiadomo, że fotelik fotelikowi nierówny, a wysoka cena wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa dziecku. Trzeba zwrócić uwagę na ogólną budowę fotelika – to ona odpowiada za amortyzację uderzenia. Najlepiej, by model był głęboki, z wysokimi i masywnymi bokami. Dużą zaletą będzie, jeśli fotelik jest wyposażony w dodatkową wkładkę, która “łagodzi kąt siedzenia” i posiada pomocniczą ochronę główki. Tapicerka fotelika, powinna być wykonana z przyjemnego materiału, który w przypadku dłuższych podróży nie odparzy pupy naszego maleństwa. Ze względów higienicznych ważne jest, by zewnętrzna warstwa materiału dała się łatwo zdjąć i wyprać. Boczne oparcie na ręce powinno być wygodne, chroniące jednocześnie ciało dziecka z boków. Dobrze upewnić się, czy fotelik ma regulację pochylenia oparcia. Jeśli maluch zaśnie, możemy wtedy łatwo i szybko zmienić pozycję na półleżącą, nie budząc dziecka. Koniecznie warto sprawdzić wyniki testów zderzeniowych fotelika. Przeprowadzają je niezależne organizacje konsumenckie, np. ADAC, ANWB czy OEAMTC. W tzw. crashtestach oceniany jest poziom bezpieczeństwa danego modelu. Ponadto upewnijmy się, że fotelik posiada europejski certyfikat bezpieczeństwa oznaczony symbolem ECE R44.

Lekcja montażu. Gdy mamy już odpowiedni fotelik, trzeba go dobrze zamontować – okazuje się że wielu rodziców nie wie jak to zrobić. Nie warto kupować fotelika bez jego wcześniejszej przymiarki w samochodzie. Oprócz długości pasów trzeba sprawdzić stabilność mocowania. Wybierzmy taki model, który po naciągnięciu pasów zamocowany jest najsztywniej. Postępujmy według instrukcji załączonej do fotelika. Po zakończeniu montażu sprawdźmy, czy fotelik się nie porusza. To, gdzie powinniśmy zamontować fotelik, jest kwestia dyskusyjną. Najczęściej zaleca się miejsce na środku tylnego siedzenia, które jest wyposażone w trzypunktowy pas bezpieczeństwa. Ponadto jest oddalone od drzwi i zapewnia najlepszą ochronę podczas bocznego uderzenia.

Przodem czy tyłem do kierunku jazdy? Najbezpieczniej jest przewozić dzieci tyłem do kierunku jazdy. Dlaczego? Takie położenie gwarantuje, że w chwili zderzenia głowa dziecka ma podparcie. Siły działające podczas kolizji, rozchodzą się po większym obszarze, przez co są amortyzowane i lepiej jest chroniona szyja i kręgosłup. ICRT – międzynarodowa organizacja konsumencka zaleca montowanie fotelików tyłem do kierunku jazdy jako bezpieczniejsze dla dzieci, do 5 roku życia. Uwaga! Pamiętaj, że na tylnej półce nie wolno kłaść żadnych przedmiotów, bo mogą spaść podczas hamowania!

***

Grupa Gothaer to jedna z największych i najstarszych grup ubezpieczeniowych w Niemczech. Działa na rynku od ponad 200 lat i może pochwalić się zaufaniem 3,4 mln Klientów. Gothaer w Polsce. W ciągu 20 lat obecności w Polsce, Gothaer TU S.A. (dawniej PTU S.A) stał się jednym z większych towarzystw ubezpieczeniowych w naszym kraju. W 2014 roku znalazł się w pierwszej dziesiątce majątkowych towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce. Gothaer TU S.A. świadczy ubezpieczenia zarówno Klientom indywidualnym, jak i korporacyjnym. W szerokiej ofercie towarzystwa znajdują się takie produkty jak: ubezpieczenia komunikacyjne, mieszkaniowe, osobowe, turystyczne oraz rolne.

Komentuj
Niebezpieczne zachowania w rejonach przejazdów kolejowych
3 sierpnia 2016 | 0

01badc068ac0b92227b96045261df5420fa735af

(544-18 grafika KWP w Krakowie)

Małopolscy policjanci ruchu drogowego zrealizowali wspólnie z funkcjonariuszami Straży Ochrony Kolei działania kontrolne w ramach ogólnopolskiej akcji “Bezpieczny przejazd – szlaban na ryzyko”. Jej celem jest podnoszenie poziomu bezpieczeństwa w rejonach przejazdów kolejowych. Podczas akcji szczególna uwaga zwracana była na kierujących, którzy wjeżdżają na przejazd, a ze względu na duże natężenie ruchu nie są w stanie go opuścić oraz gdy wjeżdżają na przejazd podczas opuszczania zapór lub gdy nie zostaną one jeszcze do końca podniesione. W związku z licznymi tego typu sytuacjami Wydział Ruchu Drogowego KWP w Krakowie, wspólnie z zarządcą drogi - Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie opracował niekonwencjonalną tablicę informującą kierujących o konieczności zachowania ostrożności na przejeździe kolejowym. W szczególności przypomina o zagrożeniu wynikającym z wjazdu na torowisko w momencie, gdy brak jest możliwości kontynuowania jazdy. Tablica ta została zainstalowana na dojazdach do przejazdu kolejowego.  

Komentuj
Takie tablice powinny trafić na ulice wszystkich miast
2 sierpnia 2016 | 0

02050b6c407b0fa89cad207478404a93ce499fe4

(544-26)

W kilku miejscach Olsztyna postawiono tablice informacyjne przypominające kierowcom ścieżkach rowerowych i rowerzystach. Kierowcy jeżdżący "na pamięć" często zapominają o rowerzystach - tłumaczy ideę postawienia tablic informacyjnych Mirosław Arczak, oficer rowerowy Olsztyna. Zgodnie z ustawą - Prawo o ruchu drogowym, kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić. Dlatego oficer rowerowy postawił nowe tablice informujące o tym przepisie, które niektórym kierowcom mają uświadomić, a innym przypomnieć o obowiązku właściwego zachowania wobec rowerzysty. Jak mówi Mirosław Arczak, tablice to element lokalnej kampanii społecznej, która została zainicjowana we współpracy z policją. Oczywiście rowerzystom też należy przypominać o obowiązujących przepisach ruchu drogowego np. zakazie jazdy przez skrzyżowanie bez wytyczonej ścieżki rowerowej.

Komentuj

Ogłoszenia

STAWIAMY NA PROFESJONALIZM. Konkurs INSTRUKTOR ROKU 2016 przed nami
16 sierpnia 2016 | 0

 

eb7fcf79f6e9a4b45eaad8cde5c6e6c8ed718aae

a5c929a4a68503503b22e3dab56ce8266106e7ae

(544-69-70)

 

Tegoroczne hasło Konkursu "Stawiamy na Profesjonalizm". Właśnie ruszyła rejestracja uczestników. Instruktorzy z całej Polski stoczą walkę o zaszczytny tytuł we wrześniu, w Warszawie.

Organizację Konkursu w tym roku Zarząd Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców powierzył Stowarzyszeniu Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie. Nowością jest możliwość udziału w nim również przedstawicieli organizacji niezrzeszonych w PFSSK, a także osób, które nie należą do żadnych stowarzyszeń. Opłata wpisowa jest jednakowa dla wszystkich.

Celem konkursu - jak informują Organizatorzy - jest integracja środowiska szkoleniowego, instruktorów i wykładowców oraz działaczy zajmujących się problemami związanymi ze szkoleniem kandydatów na kierowców w całym kraju. Tego rodzaju rywalizacja ma podnieść poziom szkolenia przyszłych uczestników ruchu drogowego i poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach.

Tegoroczną imprezę honorowym patronatem objęli:Senator RP Marek Borowski,Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam StruzikiPrezydent Miasta Stołecznego Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Partnerami Konkursu są m.in.:
- Automobilklub Polski
- Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie
- Instytut Transportu Samochodowego
- Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym
- Grupa IMAGE

L-instruktor jest patronem medialnym wydarzenia.

Jak się zgłosić? Uiścić opłatę za uczestnictwo(100 zł od każdego uczestnika) na konto Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie (do 1 września) Bank: BIZ Bank Nr konta: 95 2530 0008 2068 1185 0339 0001 Tytułem: uczestnictwo instruktor roku 2016. Wypełnić kartę zgłoszenia i przesłać na adres: jan.szumial@sosk.waw.pl (do 2 września). Indywidualną rezerwację noclegu dla Uczestników (95 zł/osoba, w tym obiad i śniadanie) można zgłaszać do 1 września na adres: biuro@sarbo.pl Więcej informacji: www.pfssk.pl

Komentuj
Jak zdobyć środki na projekt edukacji dla bezpieczeństwa
16 sierpnia 2016 | 0

c9667e93c5e728a6a5e1872c3dd50296e8a49504

(544-3 MSWiA)

Samorządy oraz organizacje pozarządowe mogą się już starać o dofinansowanie swoich projektów profilaktycznych w ramach programu "Razem Bezpieczniej". Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekaże w 2016 roku na ten cel łącznie 3 miliony złotych.

Program "Razem Bezpieczniej" na lata 2016-2017 jest kontynuacją programu z okresu 2007-2015, którego badanie efektywności wypadło pozytywnie, co uzasadnia prowadzenie dalszych działań na rzecz utrzymania lub podniesienia poziomu bezpieczeństwa w różnych obszarach. Jego patronem jest Władysław Stasiak, rzeczywisty twórca programu. Pełnił on funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Jarosława Kaczyńskiego oraz szefa Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie smoleńskiej.

Zainteresowane samorządy lub organizacje pozarządowe powinny wysyłać swoje projekty profilaktyczne do właściwych urzędów wojewódzkich. W tegorocznej edycji oceniane będą projekty, które będą dotyczyły jednego ze szczegółowych celów programu: Bezpieczeństwa w miejscach publicznych,

Przeciwdziałania zjawiskom patologii oraz ochrony dzieci i młodzieży,

Edukacji dla bezpieczeństwa.

Maksymalne dofinansowanie jakie można uzyskać na jeden projekt to 75 tysięcy złotych. Dodatkowo w tym roku każdy urząd wojewódzki może przesłać jeden projekt “Dzielnicowy bliżej nas” na  kwotę do 50 tysięcy złotych. Nabór w 2016 roku  będzie trwał 3 tygodnie, a dofinansowania zostaną przekazane, po podpisaniu stosownych porozumień lub umów,  na konta samorządów lub organizacji pozarządowych, które przedstawiły najlepsze pomysły już we wrześniu.

Program “Razem bezpieczniej” w latach 2007-2015 to prawie 400 dofinansowanych projektów na łączną kwotę blisko 27 mln zł, 410 zaangażowanych samorządów i 45 organizacji pozarządowych, około 15 mln osób, które w większym lub mniejszym stopniu brały udział w projekcie. Program “Razem bezpieczniej” to również konkursy tematyczne oraz wydawnictwa. Podczas 8 lat realizacji projektu odbyło się 15 konkursów, w tym 5 z Polskim Radiem PR1. Wydano łącznie ok 50 tys. sztuk poradników, plakatów i innych wydawnictw. Poradniki najczęściej dotyczyły spraw związanych z bezpieczeństwem. Od 2007 r. wybudowano także 19 miasteczek ruchu drogowego. Zorganizowano także mistrzostwa Polski, Europy i Świata w piłkę nożną dzieci z domów dziecka , w których udział wzięło 2 700 dzieci z 39 krajów. Zorganizowano także 15 turniejów bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w którym udział wzięło 500 tys. uczestników. W ramach konferencji odbyły się również panele dyskusyjne dotyczące przeciwdziałania zjawiskom patologii, ochrony dzieci i młodzieży, bezpieczeństwa w miejscach publicznych.

Szczegóły na stronie:www.razembezpieczniej.mswia.gov.pl

Komentuj
News to miejsce na Twoje ogłoszenie
17 sierpnia 2016 | 0

Witamy, proponujemy kolejną bezpłatną usługę. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS proponujemy zamieszczanie krótkich ogłoszeń. Ogłoszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny być ściśle związane z tematyką serwisu. Także w ten sposób chcemy Państwu ułatwiać dostęp do wszelkich informacji związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji terminów publikacji przesyłanych materiałów, a także prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych.

Przyślij swoje ogłoszenie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
e-PrawoDrogowe, to aktualizowany internetowo zbiór aktów prawnych
17 sierpnia 2016 | 0


ePD (elektroniczne PrawoDrogowe) jest programem komputerowym i jednocześnie aktualizowaną, a więc kompletną bazą aktów prawnych. Pomieszczono w nim zarówno akty prawne publikowane w Dziennikach Ustaw, jak i te dostępne w Dziennikach Urzędowych Unii Europejskiej, dziennikach resortowych. Przepisy w formie aktów rzeczywistych, jednolitych i ujednolicanych. Ułożone w przejrzystym układzie (akty obowiązujące oraz archiwalne) akty są dodawane (rzeczywiste i jednolite) oraz ujednolicane - regularnie, co dwa tygodnie. Oryginalnym uzupełnieniem są dodatki obejmujące projekty ustaw (w kolejnych ich wersjach), rozporządzeń z ich uzasadnieniami, dyrektyw itd. Akty udostępniane są w wersji tekstowej, z możliwością pełnej edycji, kopiowania całości lub fragmentów, a także obrazków. Dla ułatwienia pracy z tekstami dostępne są różnorodne systemy wyszukiwania: słów, fraz, fragmentów, aktów. Program przyjazny i niezwykle łatwy w obsłudze. Tak więc, dzięki systematycznej pracy zespołu redakcyjnego abonenci ePD otrzymują oryginalny i kompletny zestaw.

Cena licencji na 1 stanowisko - 99,00 zł (netto)*

 a3ef10678c16559757f770440ad44f1a3c2ed910

Komentuj