9 grudnia 2019 |
0
Facebook. MATEUSZ MORAWIECKI. „Z czym kojarzy się Wam grudzień?” [kliknij]
Mamy informację premiera Mateusza Morawieckiego, iż jest już gotowy projekt, a może koncepcja, projektu kolejnych zmian ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Te mają poprawić bezpieczeństwo pieszego w ruchu drogowym. Czy bezwzględne jego pierwszeństwo przed przejściem dla pieszych ostatecznie trafi do ustawy?
Premier o zmianach w ustawie. Premier Mateusz Morawiecki mówiąc: - (…) jazda na suwak i korytarz życia wchodzą na stałe do kodeksu drogowego. Wiem, że oba rozwiązania są od dłuższego czasu dobrym zwyczajem wielu kierowców. Teraz stają się także dobrym prawem. Chciałbym, by w ten sposób kultura uprzejmości i solidarności na stałe zagościła na polskich drogach. (…) I Kontynuuje: - To początek zmian, nad którymi prace zapoczątkowaliśmy miesiące temu. Przed nami ciąg dalszy. Jeszcze w tym roku czeka nas intensywna praca nad bezpieczeństwem na drogach. Dostałem już gotowy projekt zawierający przepisy dotyczące pierwszeństwa pieszych. Pamiętajmy, że zmianie ulec musi nie tylko prawo, lecz także nasze własne przyzwyczajenia. Ale na razie zacznijmy od suwaka i korytarza życia
Komentuj →
6 grudnia 2019 |
0
Wprowadzeniu nowych regulacji w ustawie - Prawo o ruchu drogowym - dotyczących tworzenia korytarza życia i tzw. jazdy na suwak - towarzyszy kampania edukacyjna "Życie ma pierwszeństwo". Jej kluczowym elementem jest interaktywny spot, który pokazuje, jak duże znaczenie dla powodzenia akcji ratunkowej może mieć czas zaoszczędzony dzięki poprawnie utworzonemu korytarzowi życia [kliknij] (grafika – Grupa IMAGE)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
6 grudnia 2019 r. wchodzą w życie przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury przepisy nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, które wprowadzają obowiązek tworzenia drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.
Nowe przepisy wprowadzają jednoznaczne zasady zachowania kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach: gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia drogowego, a także gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów. - W sytuacji zagrożenia życia na drodze ważna jest każda sekunda. Dzięki korytarzom życia odpowiednie służby będą mogły szybko dotrzeć do osób potrzebujących pomocy. Także przepisy o jeździe na suwak są ważne dla bezpieczeństwa polskich kierowców. Pozwolą na łatwiejsze rozładowywanie zatorów i unikanie konfliktów w takich sytuacjach – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Nowelizacja ustawy doprecyzowuje obowiązujące przepisy przez dokładne określenie zasad tworzenia przez kierujących wolnej przestrzeni dla pojazdów służb ratunkowych i ustępowania im pierwszeństwa, a także wskazuje właściwy kierunek zmiany pasa ruchu w celu stworzenia korytarza. W skrócie, kierowcy poruszający się lewym skrajnym pasem mają obowiązek zjechać na lewo, a poruszający się pozostałymi pasami na prawo, tak aby umożliwić swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.
W przypadku jazdy na suwak przepisy precyzyjnie określają zasady pierwszeństwa jazdy z poszczególnych pasów ruchu, gdy następuje zmniejszenie ich liczby, a w miejscu zwężenia powstaje zator. Ustalają ponadto zasadę naprzemiennego wjazdu po jednym pojeździe z każdego pasa ruchu.
Nowe rozwiązania są zbliżone do sprawdzonych od lat przepisów funkcjonujących w wielu krajach Europy. Zmiany ustawowe są wynikiem działań zapisanych w Programie realizacyjnym na lata 2018-2019 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, za który odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
O tym, w jaki sposób tworzyć „korytarz życia”, mówi kampania edukacyjna KRBRD skierowana do polskich kierowców „Życie ma pierwszeństwo”. Jej celem jest szerzenie wiedzy na temat zasad tworzenia korytarza życia. Kluczowym elementem kampanii jest interaktywny spot, który można obejrzeć na stronach http://www.krbrd.gov.pl oraz http://www.zyciemapierwszenstwo.pl.


Komentuj →
5 grudnia 2019 |
0
Rządowe Centrum Legislacji – Dziennik Ustaw. Ustawa z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (2019.2202) [kliknij]
Komenda Główna Policji przypomina: 6 grudnia 2019 r. wchodzą w życie przepisy dotyczące „korytarza życia” oraz jazdy zgodnie z zasadą zamka błyskawicznego – tzw. jazdy na suwak, wprowadzone ustawą z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. poz. 2202).
Korytarz życia. Obowiązek tworzenia korytarza życia dotyczy kierowców poruszających się drogami o co najmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku. W sytuacji wymagającej utworzenia korytarza życia kierujący pojazdami powinni umożliwić swobodny przejazd pojazdom służb ratowniczych poprzez odpowiednie usytuowanie.
Zgodnie z przyjętą zasadą kierujący pojazdami, poruszający się lewym pasem będą musieli zjechać do lewej krawędzi pasa, a pozostali do prawej krawędzi. Sprawne utworzenie korytarza życia będzie szczególnie ważne na drogach wielopasmowych, ponieważ dla służb ratowniczych liczy się każda sekunda. Im szybciej kierujący pojazdami zrobią dla nich miejsce, tym większa szansa na uratowanie życia.
Niezwykle ważnym jest fakt wyznaczenia miejsca na korytarz życia, który w przypadku kilku pasów ruchu zawsze będzie występować po lewej stronie (tj. pomiędzy lewym pasem ruchu i pasem z nim sąsiadującym). Tym samym kierowca nie będzie musiał się zastanawiać, z której strony nadjedzie pojazd uprzywilejowany.
Nowe przepisy zabraniają również pojazdom innym niż uprzywilejowane korzystanie z utworzonego korytarza życia. Wyjątkiem są pojazdy zarządców dróg lub pomocy drogowej biorący udział w akcji ratowniczej.

Jazda na suwak. Przepisy dot. "jazdy na suwak” precyzują sposób zachowania kierowców w sytuacji występowania zatoru na drodze, przy jednoczesnym zanikaniu pasa ruchu lub występującej na nim przeszkodzie.
Zgodnie z nowymi przepisami (art. 22 ust. 4a i 4b ustawy – Prawo ruchu drogowym) w warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z kilkoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie ma możliwości kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem ruchu nie będzie miał (jak dotychczas) obowiązku ustępowania pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu (mającym kontynuację), na który zamierza wjechać.
Przepis art. 22 ust. 4a ustawy wskazuje, że w takiej wyjątkowej sytuacji drogowej kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu (mającym kontynuację) jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu, umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na pas sąsiedni, na którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.
Przywołany wyżej przepis należy czytać zgodnie z intencją ustawodawcy, który miał na celu przede wszystkim zapewnienie większej płynności ruchu na całym przekroju (szerokości) jezdni. Tym samym należy uznać, że kierujący pojazdem znajdujący się na pasie, na którym z różnych względów (zanikanie, przeszkoda) nie można kontynuować jazdy, jest w uprzywilejowanej sytuacji i powinien zostać „wpuszczony” przez kierującego jadącego sąsiednim pasem na pas ruchu, na którym kontynuowanie jazdy jest możliwe. Jednocześnie należy wskazać, że dla stosowania nowej zasady (art. 22 ust. 4a i 4b ustawy — Prawo ruchu drogowym) muszą zaistnieć jednocześnie dwa warunki:
* po pierwsze, musi występować znaczne zmniejszenie prędkości, a więc zazwyczaj będzie to spowolnienie „zatorem drogowym”, w którym pojazdy stoją lub poruszają się z niewielką prędkością. Przyczyną zatoru drogowego może być zarówno duże natężenie ruchu, jak również kolizja, bądź awaria pojazdu, itp. Warto podkreślić, że zasada „jazdy na suwak” nie znajduje zastosowania w przypadku istotnego zmniejszenia prędkości pojazdów względem prędkości dopuszczalnej, gdy ta zmniejszona prędkość będzie nadal wyższa, niż w przypadku zatoru drogowego (np. przypadek spowolnienia ruchu z 90 km/h do 40 km/h). Co istotne, zasada „jazdy na suwak” nie będzie miała zastosowania również w przypadku dojeżdżania do końca pasa włączania (np. na autostradzie), jeżeli nie występuje zator drogowy.
* po drugie, miejsce wjazdu zostało wyraźnie określone jako miejsce (końcowy odcinek pasa ruchu) bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu. Chodzi o to, aby uniknąć próby zmiany pasa ruchu jednocześnie przez kilku kierowców w kilku miejscach, co nie sprzyja niewątpliwie płynności ruchu.
Ustawodawca nową regulacją - przy zachowaniu powyższych warunków - daje niejako „gwarancję”, że kierowca na pasie ruchu, który się kończy, nie musi szukać wcześniej możliwości zmiany pasa ruchu, ponieważ dojeżdżając do samego końca zostanie płynnie wpuszczony na sąsiedni pas. Stosowanie naprzemiennej zasady zapewni równomierne kontynuowanie jazdy kierowcom z dwóch lub trzech pasów ruchu. Należy wyraźnie podkreślić, że przepis nie stanowi zalecenia, tylko wprost reguluje jakie obowiązki spoczywają na kierujących pojazdami. Mimo nowych regulacji nie można zapominać o tym, że kierujący zmieniający pas ruchu w takiej sytuacji nie został zwolniony z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności (art. 22 ust. 1 ustawy), dlatego też uwzględniając różne okoliczności, manewr zmiany pasa ruchu powinien być wykonany z zachowaniem warunków bezpieczeństwa.
(grafika KGP)
Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji
Komentuj →
4 grudnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Jak poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - Rada Ministrów w dniu wczorajszym przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, przedłożony przez ministra infrastruktury.
Nowe przepisy umożliwią zawieranie do końca 2020 r. umów na przekazywanie przez marszałków województw dopłat do biletów ulgowych sprzedawanych przez komercyjnych przewoźników autobusowych. Dotychczasowy termin na przekazywanie dopłat obowiązuje do końca 2019 r.
Do końca 2020 r. przedłużone zostaną także zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów autobusowych realizowanych przez przewoźników komercyjnych (obecny termin upływa w 2019 r.).
Nowe rozwiązania mają wejść w życie 1 stycznia 2020 r.
Komentuj →
4 grudnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
GDDKiA przypomina, iż iluminacje świąteczne przy drogach krajowych tylko za jej zgodą. Powód – bezpieczeństwo kierowców, albowiem iluminacje nie mogą utrudniać odczytania znaków czy też oślepiać użytkowników dróg.
Święta Bożego Narodzenia oraz Nowy Rok to prawdziwy wysyp iluminacji świątecznych. Ich montaż w pasie drogowym dróg krajowych musi być każdorazowo analizowany przez zarządcę drogi. Chodzi o zachowanie jak najwyższego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Zgłoszenie do GDDKiA chęci montażu iluminacji ma na celu dokonanie oceny ich wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Obowiązek dokonania takiej oceny przez właściwego zarządcę drogi definiuje ustawa o drogach publicznych. Zdarzało się bowiem, że urządzenia stanowiące iluminacje świetlne (świąteczne) uniemożliwiały prawidłowe odczytywanie znaków drogowych. Lokalizacja takich urządzeń nie powinna w szczególności oślepiać uczestników ruchu drogowego i być umieszczana na urządzeniach infrastruktury drogowej jak znaki, bariery czy bramownice (za wyjątkiem i na podstawie uzyskanej zgody właściciela słupów energetycznych), a ich wysokość nad drogą powinna umożliwić swobodny przejazd pojazdów normatywnych.
Jednoznaczne przepisy. Powyższy wymóg wynika z przepisów obowiązującego prawa. Zgodnie bowiem z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych „Zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg, wymaga zezwolenia zarządcy drogi, wydanego w drodze decyzji administracyjnej (…)”.
Natomiast ust. 2 pkt 4 tego artykułu stanowi, że „Zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy:
1) prowadzenia robót w pasie drogowym,
2) umieszczania w pasie drogowym urządzeń infrastruktury technicznej niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego,
3) umieszczania w pasie drogowym obiektów budowlanych niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego oraz reklam,
4) zajęcia pasa drogowego na prawach wyłączności w celach innych niż wymienione w pkt 1-3”.”
Zatem, aby umieścić w pasie drogowym drogi krajowej wszelkiego rodzaju urządzenia stanowiące lub odpowiadające szerokorozumianym świątecznym iluminacjom lub świątecznym dekoracjom, zainteresowany podmiot powinien złożyć odpowiedni wniosek w tym zakresie do właściwego miejscowo Rejonu GDDKiA, który rozpatrzy go w imieniu Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Jednocześnie należy mieć na uwadze art. 40 ust. 3 ww. ustawy, który stanowi, że za zajęcie pasa drogowego zarządca drogi zobowiązany jest pobrać opłatę wyliczoną zgodnie z art. 40 ust. 4 i następne tej ustawy. Stosowny wniosek o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego na prawach wyłączności można pobrać ze strony GDDKiA - https://www.gddkia.gov.pl/pl/2472/Wzory-wnioskow-zawiadomien-oraz-protokolow-zwiazanych-z-zarzadzaniem-pasem-drogowym-drog-krajowych.
Iluminacja jako reklama. Należy zwrócić uwagę, że w sytuacji kiedy ww. urządzenia będą spełniały definicję reklamy ujętą w ustawie o drogach publicznych, tj. kiedy będą zawierały np. logotypy lub oznaczenie towaru, to w takiej sytuacji umieszczenie świątecznych iluminacji czy też dekoracji zarządca drogi będzie zobowiązany do prowadzenia postępowania w trybie art. 39 ust. 3 ustawy. Wniosek taki z kolei będzie rozpatrywany przez właściwy Oddział GDDKiA.
Wniosek o wydanie zezwolenia na lokalizację reklamy w pasie drogowym można pobrać ze strony GDDKiA - https://www.gddkia.gov.pl/pl/2472/Wzory-wnioskow-zawiadomien-oraz-protokolow-zwiazanych-z-zarzadzaniem-pasem-drogowym-drog-krajowych
Montaż iluminacji świątecznych w pasie dróg krajowych musi być każdorazowo analizowany przez zarządcę trasy. Iluminacje nie mogą bowiem utrudniać odczytania znaków lub oślepiać użytkowników dróg - informuje GDDKiA. Jak tłumaczy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zgłoszenie zamiaru montażu iluminacji ma na celu dokonanie oceny ich wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Obowiązek zrobienia takiej oceny przez zarządcę drogi wynika z ustawy o drogach publicznych. Dyrekcja informuje, że aby umieścić w pasie drogi krajowej wszelkiego rodzaju urządzenia stanowiące lub odpowiadające świątecznym iluminacjom czy dekoracjom, zainteresowani powinni złożyć wniosek do regionu GDDKiA.
Komentuj →
29 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Z dniem wczorajszym w życie weszły przepisy rozporządzenia w sprawie dopłat do zakupu pojazdów niskoemisyjnych: rozporządzenie Ministra Energii z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania wsparcia zakupu nowych pojazdów ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu osobom fizycznym niewykonującym działalności gospodarczej i warunków rozliczania tego wsparcia. Podstawa prawna jest, ale trzeba teraz wiedzieć kiedy i gdzie należy składać wnioski o tę pomoc w zakupie takich aut.
Wysokość dotacji. Wsparcie zakupu dotyczy osób fizycznych niewykonujących działalności gospodarczej, nowego pojazdu kategorii M1. Maksymalna wysokość wsparcia dla osoby fizycznej lub osób fizycznych w jednym naborze wynosi:
1) w przypadku zakupu pojazdu wykorzystującego do napędu wyłącznie energię elektryczną – 30% ceny nabycia, nie
więcej jednak niż 37 500 zł;
2) w przypadku zakupu pojazdu wykorzystującego do napędu energię elektryczną wytworzoną z wodoru w zainstalowanych
w nim ogniwach paliwowych napędzanego wodorem – 30% ceny nabycia, nie więcej jednak niż 90 000 zł.
Wsparcie zakupu pojazdu, może być udzielone, jeżeli cena nabycia takiego pojazdu nie przekracza 125 000 zł i odpowiednio nie przekracza 300 000 zł. Wsparcia zakupu udziela się jednokrotnie w danym naborze dla jednej osoby fizycznej lub osób fizycznych – zapisano w rozporządzeniu. Natomiast wsparcie nie zostanie udzielone jeżeli była pomoc ze środków innych Funduszy bądź źródeł publicznych, w tym ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej.
Termin i adresat składanych wniosków o refundacje. Wnioski mogą być składane w terminach określonych w informacji o naborze. A objęte nim mogą zostać wyłącznie pojazdy zakupione po dniu zakończenia poprzedniego naboru do dnia zakończenia ogłoszonego naboru. Czyli trzeba pamiętać, że procedura przewiduje po pierwsze zakup pojazdu i dopiero wspomniany wniosek. Ogłoszenie pierwszego naboru wniosków o dopłaty ma nastąpić w pierwszej połowie grudnia. I adresat – Fundusz Niskoemisyjnego Transportu.
Celem rozporządzenia jest określenie zasad i warunków udzielania wsparcia na zakup nowych pojazdów elektrycznych i pojazdów napędzanych wodorem przez osoby fizyczne czy cel aktu będzie spełniony i będzie ich więcej na polskich drogach? (jm)
Komentuj →
28 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Maszyniści pociągów nie będą trąbić przed najlepiej zabezpieczonymi przejazdami kolejowo-drogowymi – czytamy w komunikacie Ministerstwa Infrastruktury. Minister Infrastruktury podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji – w zakresie stosowania sygnału Rp 1 „Baczność”.
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia ministra infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych oraz bocznic kolejowych z drogami i ich usytuowanie. Rozwiązywany problem to usunięcie niespójności przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 20 października 2015 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych oraz bocznic kolejowych z drogami i ich usytuowanie (2015.1744 z późn. zm.) z projektowaną zmiana rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 lipca 2005 r. w sprawie warunków ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji (2015.360 z późn. zm.) dotyczącą sygnału Rp 1 „BACZNOŚĆ” – w zakresie przepisów dotyczących tego sygnału, oraz wskaźników W6a i W6b. W dołączonej do projektu ocenie autorzy nowelizacji uzasadniają potrzebę zmian: - Poprawa standardu życia mieszkańców okolic przejazdów kolejowo-drogowych przez tymi przejazdami kolejowo-drogowymi i przejściami, które wyposażone sa w półsamoczynny lub samoczynny system przejazdowy powiązany lub uzależniony w urządzeniach stacyjnych zabezpieczający całą szerokość przejazdu lub przejścia. Z szacunków PKP PLK S.A. wynika, że dotyczyć to będzie ok. 750 przejazdów kolejowo-drogowych i przejść, ponadto zarządca infrastruktury planuje w wyniku działań inwestycyjnych zwiększać ich liczbę o ok. 100 rocznie.
W jaki sposób i kiedy nastąpi ewaluacja efektów projektu oraz jakie mierniki zostaną zastosowane? – Przewiduje się, że wejście w życie projektowanego rozporządzenia w perspektywie kilku lat przyczyni się zminiejszenia liczby wypadków na przejazdach kolejowo drogowych i przejściach.
Projekt został udostępniony 27 listopada, resort rozpoczął uzgodnienia międzyresortowe, które mają zakończyć się po upływie 10 dni. (jm)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Maszyniści pociągów nie będą trąbić przed najlepiej zabezpieczonymi przejazdami kolejowo-drogowymi
Minister Infrastruktury podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji – w zakresie stosowania sygnału Rp 1 „Baczność”.
Zgodnie z dotychczasowymi przepisami w tym zakresie, maszyniści pociągów byli zobowiązani podawać sygnał Rp 1 „Baczność” przed każdym przejazdem kolejowo-drogowym, niezależenie od kategorii przejazdu, związanej z rodzajem wyposażenia przejazdu w urządzenia zabezpieczające. Skutkowało to stale narastającą liczbą skarg mieszkańców okolic linii kolejowych na uciążliwy hałas powodowany podawaniem przez maszynistów pociągów sygnału Rp 1 „Baczność” przed przejazdami kolejowo-drogowymi.
Nowelizacja zakłada, że maszyniści pociągów nie będą podawać sygnału Rp 1 „Baczność” przed najlepiej zabezpieczonymi przejazdami kolejowo-drogowymi, czyli wyposażonymi w półsamoczynny lub samoczynny system przejazdowy zabezpieczający całą szerokość przejazdu i powiązany z urządzeniami stacyjnymi lub uzależniony od nich, z wyjątkiem spostrzeżenia przez maszynistów sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa.
Na początek nowe przepisy obejmą ponad 750 przejazdów kolejowo-drogowych, natomiast w związku z realizacją inwestycji ujętych w Krajowym Planie Kolejowym liczba przejazdów kolejowo-drogowych, które obejmą nowe przepisy, będzie się sukcesywnie zwiększać.
– Najważniejszym celem tej zmiany jest poprawa standardu życia jak największej liczbie mieszkańców okolic skrzyżowań dróg kołowych z liniami kolejowymi poprzez sukcesywne eliminowanie uciążliwego hałasu trąbiących pociągów, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa na tych skrzyżowaniach - powiedział wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.
Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
26 listopada 2019 |
0
Premier Mateusz Morawiecki on-line odpowiada na pytania internautów 22.11.2019 [kliknij]
Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z internautami, odpowiadał na ich pytania, na jego facebookowym profilu odbywała się jego transmisja. Wśród kilkudziesięciu pytań – bardzo różnorodnych – pojawiło się kilka o wykroczenia drogowe i powiązanie wysokości mandatów za nie z zarobkami sprawcy i własnością pojazdu. Podobnie jak w swoim exposé rządu premier opowiedział się za surowym karaniem piratów drogowych, łącznie wysokiego mandatu, jak i zajęcia pojazdu.
Internauta: Kiedy będą wprowadzone mandaty za niebezpieczną jazdę powiązane z wartością samochodu i wysokością zarobków? Włącznie z zajęciem samochodu! Oczywiście bez wyjątku dla ważnych i ważniejszych!
Premier Mateusz Morawiecki: Absolutnie się zgadzam z tym! Bez żadnych wyjątków. Państwo moich marzeń – jakie chciałbym żebyśmy budowali w przyszłości również – to jest państwo silne dla silnych, a wyrozumiałe dla trochę słabszych, dla tych którzy są mniej uposażeni, mniej zarabiają, dla seniorów, dla osób z niepełnosprawnościami. (…) Absolutnie się zgadzam, że jak jedzie lamborghini czy ferrari to tutaj kara powinna być wprost proporcjonalna – tak jak jest w Finlandii, czy paru innych krajach Unii Europejskiej – również do zarobków. My będziemy teraz dyskutować ten temat przez najbliższych parę dni, parę tygodni. Ale – tak jak bardzo mocno to zaznaczyłem w exposee – bezpieczeństwo w ruchu drogowym, bezpieczeństwo pieszych na pasach, pieszych których ginie 800. w roku, o 800. za dużo oczywiście – będzie dla nas bardzo ważnym priorytetem. Chcemy doprowadzić do tego, żeby pieszy bezpiecznie mógł przechodzić przez jezdnię. Więcej rond, więcej świateł, więcej przejść dla pieszych, wysepek, wzniesień dla samochodów, które zmuszają do spowolnienia. Wszystko to mamy w planach, w naszych projektach ustaw. Będziemy je konsultować wkrótce. (…) Sam bym prosił twórców ustawy, żeby były tam takie elementy, żeby ci którzy bardziej zawinili np. jechali po pijanemu, albo są lepiej uposażeni, żeby ich zabolało łamanie przepisów ruchu drogowego. (…)
Pozostaje jeszcze kwestia nieuchronności kary. (jm)
Komentuj →
25 listopada 2019 |
0
Poseł Michał Szczerba, wiceprzewodniczący parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz) [kliknij]
Grupa posłów wniosła projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł Michał Szczerba. Projekt, któremu – według obowiązujących procedur – jeszcze nie został nadany numer druku został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego oraz Biura Analiz Sejmowych dla określenia zgodności z prawem UE. Pieszy ma otrzymać pierwszeństwo także już oczekując na przejście przez jezdnię. Proponowana ustawa zmieniająca zasady zachowania zarówno pieszych jak i kierowców miałaby wejść w życie z dniem 1 stycznia 2021 r.
Zakres nowelizacji. Przepisy ogólne. Jako pierwsze posłowie proponują wprowadzenie w dziale przepisów ogólnych nowego brzmienia określenia „ustąpienie pierwszeństwa”. Dziś obowiązujące określa: „23) ustąpienie pierwszeństwa - powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku;”. Nowe brzmienie zostało rozszerzone dotyczące pieszego rozpoczynającego wejście na przejście – zacytujmy: „23) ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku lub – w przypadku oczekiwania na możliwość wejścia na przejście dla pieszych – powstrzymania się od wejścia na nie [podkreślenie wskazujące na zmianę redakcji];”.
Zakres nowelizacji. Zasady ruchu pieszych. Kolejna propozycja dotyczy zasad ogólnych ruchu drogowego, w rozdziale poświęconym ruchowi pieszych. Tu w art. 13 dotyczącym zasad zachowania pieszego przechodzącego przez jezdnię lub torowisko rozszerzono przepis. Obowiązujący brzmi: „Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.” Zmiany dotyczą rozszerzenia istniejącego ustępu 1 i dodanie nowych 1a i 1b w brzmieniu: „w art. 13: a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: „1. Pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych.”, b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a i 1b w brzmieniu: „1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy oczekujący na możliwość wejścia na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju. 1b. Przed wejściem na przejście dla pieszych, pieszy jest obowiązany zatrzymać się i upewnić, czy kierujący pojazdem ustępuje mu pierwszeństwa. [podkreślenie wskazujące na zmianę redakcji]”;.
Zakres nowelizacji. Zasady ruchu pojazdów. W rozdziale dotyczącym ruchu pojazdów i oddziale poświęconym przecinaniu się kierunków ruchu, zaproponowano zmianę art. 26 poprzez zmianę brzmienia ustępu pierwszego i dodanie nowego. Dziś obowiązuje: „Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.” I tak kierowca w świetle projektowanych przepisów powinien: „1. Z zastrzeżeniem ust. 1a, kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych lub oczekuje na możliwość wejścia na nie.”, oraz „1a. Kierujący tramwajem zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych.”.
Uzasadnienie proponowanych zmian. W swoim uzasadnieniu autorzy projektu przywołują dane, iż w 2018 roku na polskich drogach doszło do 3978 wypadków na przejściach dla pieszych (co stanowi około 12,6 % ogółu zaistniałych wypadków). W wypadkach na przejściach dla pieszych śmierć poniosło 285 osób, zaś 3899 zostało rannych. Wejście pieszego na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem stanowiło w 2018 roku przyczynę 2 336 wypadków. I podsumowują je: - Zważywszy na wysoką wypadkowość w rejonie przejść dla pieszych, prawodawca zdecydował, że należy wprowadzić szczególne zabezpieczenie polegające na tym, że z jednej strony pieszy będący na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, zaś z drugiej strony ma zakaz wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych. Zakaz wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd ma swoje odzwierciedlenie również w Konwencji, która stanowi, że na przejściach dla pieszych piesi nie powinni wchodzić na jezdnię bez uwzględnienia odległości i szybkości zbliżających się pojazdów. Taka konstrukcja ma na celu w jeszcze większym stopniu zagwarantować kierującemu możliwość właściwej reakcji – kierujący musi mieć czas na reakcję i niezbędny odcinek drogi do zatrzymania pojazdu; ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszemu na przejściu, zaś z drugiej strony nie można mu postawić zarzutu gdy tego nie uczynił, jeżeli nie miał takiej możliwości. Projekt wprowadza w ustawie przepis nadający pierwszeństwo pieszego nie tylko gdy już jest na przejściu (tak jak jest dziś), ale również gdy ma zamiar wejść na przejście i sygnalizuje to oczekiwaniem bezpośrednio przed przejściem. Wprowadzenie do ustawy expressis verbis elementu „oczekiwania” pieszego przed przejściem jest jednocześnie gwarancją, że kierujący będzie miał czas na reakcję – na zatrzymanie pojazdu. Trzeba też zwrócić uwagę na przepis § 47 ust. 4 rozporządzenia Ministrów infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 454 i 1415), z którego wynika, że kierujący pojazdem ma jechać z taką prędkością, by mógł zatrzymać pojazd przed przejściem, jeżeli pieszy znajduje się na nim lub na nie wchodzi. Obowiązek zmniejszenia prędkości pozostaje w korelacji z pieszymi znajdującymi się lub wchodzącymi na przejście. Formalnie przepis ten (§ 47 ust. 4 rozporządzenia) daje więc pierwszeństwo pieszemu nie tylko wówczas, gdy znajduje się na przejściu, ale także wtedy, gdy wchodzi na przejście.
Obowiązywanie. Vacatio legis – obowiązywanie określono na 1 stycznia 2021 r. - zostało dostosowane do konieczności przeprowadzenia odpowiedniej kampanii społecznej i edukacyjnej tak aby informacja o zmianie dotarła do świadomości wszystkich użytkowników w ruchu drogowym. Przedmiotowy projekt nie jest niezgodny z prawem Unii Europejskiej – konkludują (wcześniej tę konkluzję uzasadniając) autorzy projektu ustawy.
Składamy ustawę, która ma chronić słabszych na drodze, która ma chronić pieszych – mówiła w trakcie zorganizowanej w Sejmie konferencji prasowej posłanka Agnieszka Pomaska.
Czyli dyskusja rozpoczęła się. (jm)
Komentuj →
22 listopada 2019 |
0
Posłowie Sejmu IX kadencji: Joanna Borowiak, Piotr Sak, Maria Żukowska (19.11.2019) (fot. Kancelaria Sejmu RP)
W exposé nowego rządu priorytetowe miejsce znalazły projekty dotyczące poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Komentatorzy oceniali – to przełom w debacie o brd. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział utworzenie programu bezpiecznej infrastruktury drogowej, zmiany prawa nadające pierwszeństwo pieszym jeszcze przed wejściem na przejście, finansowe konsekwencje dla piratów drogowych, ostrzejsze kary dla pijanych kierowców, ułatwienia w komunikacji miejskiej. W debacie nad exposé posłowie zadali wiele pytań. Oto kilka z nich:
Posłanka Joanna Borowiak: Posłanka Joanna Borowiak zadała pytanie premierowi Mateuszowi Morawieckiemu: - W ostatnim czasie wyjątkowo często dobiegają nas zatrważające informacje o brawurze i braku odpowiedzialności kierowców, powodujących śmiertelne wypadki z udziałem pieszych. Piesi giną w miejscach, w których powinni być najbardziej bezpieczni – na przejściach dla pieszych. Brak wyobraźni kierowców, zbytnia wiara we własne umiejętności, a przede wszystkim lekceważenie przepisów drogowych są przyczyną ludzkich tragedii i dramatów rodzinnych. Potrzebne są pilne zmiany w przepisach zapewniających zwiększenie bezpieczeństwa pieszych. O tym mówił pan premier w dzisiejszym exposé. Panie premierze jak szybko zostaną podjęte prace nad zmianami w przepisach i czy zostanie wprowadzony zapis bezwzględnego pierwszeństwa pieszych jeszcze przed przejściami dla pieszych, tak by zmusić kierowców do zachowania wyjątkowej – szczególnej ostrożności?
Posłanka Anna Maria Żukowska: Posłanka Anna Maria Żukowska zaprosiła premiera Mateusza Morawieckiego do udziału w pracach parlamentarnego Zespołu ds. brd: - Zapowiedział Pan w swoim wystąpieniu zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo pieszych, co się bardzo Panu ceni, bardzo to szanujemy. Mam nadzieję również, że Pan premier również będzie szanował tę deklarację, poważnie ją traktował i przyjmie zaproszenie do stworzonego przez lewicę parlamentarnego Zespołu ds. bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ochrony pieszych oraz zapewni nas – na tym Zespole oraz na forum Parlamentu – że nie tylko będzie brał pod uwagę zapowiedź pierwszeństwa dla pieszych przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych, ale również weźmie pod uwagę waloryzację mandatów za wykroczenia drogowe i fotoradary – bo to również jest bardzo ważna kwestia, która również wpływa na bezpieczeństwo pieszych, bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Poseł Piotr Sak: pytał premiera o ewentualne regulacje dotyczące seniorów w ruchu drogowym. Pytał: - W swoim przemówieniu położył Pan bardzo mocny nacisk – wręcz emfazę – na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Według statystyk gross wypadków powodują najmłodsi i najstarsi użytkownicy ruchu drogowego. Faktem notoryjnym jest, że z uwagi na upływ wieku dochodzi do naturalnych procesów związanych z obniżeniem sprawności tzw. retardacją, spowolnieniem ruchu. W psychologii określa się to jako tzw. zespół kruchości. W ostatnim czasie w moim rodzinnym mieście - Tarnowie, doszło do wypadku komunikacyjnego w którym ucierpiało czterech nastolatków. Sprawcą była 88-letnia osoba. Wobec powyższego kieruję zapytanie do pana premiera, czy wzorem chociażby państw takich jak Finlandia, czy Francja będą proponowane specjalne programy dla osób starszych, celem sprawdzenia ich pod kątem psychomotoryki, czy ewentualnie badań profilaktycznych?
Co – Państwa zdaniem – powinno zostać dopisane do tego swoistego katalogu? Piszcie: tygodnik@prawodrogowe.pl
(jm)
Komentuj →
20 listopada 2019 |
0
Sejm RP IX kadencji, 18.11.2019 - exposé premiera Mateusza Morawieckiego [kliknij] (fot. Kancelaria Sejmu)
Trwa pierwsze posiedzenie Sejmu RP IX kadencji (12, 13, 19 i 21 listopada 2019 r.). W dniu wczorajszym premier Mateusz Morawiecki wygłosił exposé rządu. Rada Ministrów otrzymała wotum zaufania. Eksperci brd komentują, iż wygłoszone w Sejmie deklaracje były przełomem w debacie o ruchu drogowym.
- Polska jest dziś bezpiecznym krajem, ale wciąż jest jeden wyjątek. To bezpieczeństwo na drogach! Nasze drogi znaczone są krzyżami, które oznaczają śmiertelne wypadki i tragedie tysięcy rodzin. Bezpieczeństwo na drogach będzie jednym z naszych priorytetów. Utworzymy program bezpiecznej infrastruktury drogowej, by współfinansować bezpieczne chodniki, lampy uliczne, przejścia dla pieszych, ronda, światła, wysepki czy wyniesienia na przejściach – zapowiadał premier.
Przejścia dla pieszych - pierwszeństwo pieszych. - Nie może być dłużej tak, że przejście dla pieszych jest najbardziej niebezpiecznym elementem na drogach. Badania wykazują, że piesi zachowują się – w większości – roztropnie na przejściach. Dlatego wprowadzimy pierwszeństwo pieszych jeszcze przed wejściem na przejście. Nie może być tak, że sądy obarczają winą za wypadek starszą, prawie 80-letnią panią, z ograniczoną ruchomością, bo wtargnęła na pasy. Nie może być tak! – mówił premier. Eksperci oraz działacze na rzecz poprawy brd dodają, iż trzeba tu dodać wysokie kary za nieuszanowanie przejścia i np. omijanie stojącego przed przejściem pojazdu. I powinna to być kara nie tylko finansowa, ale np. zatrzymanie uprawnień na pół roku. Sugerują, iż niezbędna byłaby tu wyprzedzająca kampania informacyjna.
Finansowe konsekwencje dla piratów drogowych. – Dziś za piratów drogowych wszyscy słono płacimy. W najgorszych przypadkach zdrowiem lub życiem. W najlepszych przypadkach - wyższymi stawkami ubezpieczenia OC. Wprowadzimy rozwiązania, które sprawią, że to piraci drogowi poniosą finansowe konsekwencje łamania przepisów. Włączymy też obywateli, poprzez internet i mechanizmy demokracji bezpośredniej, do tworzenia mechanizmów wzmacniających bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego – zapowiadał premier Morawiecki.
Ostrzejsze kary dla pijanych kierowców. – Największym wrogiem ruchu drogowego jest alkohol! Przyzwolenie społeczne na jazdę po spożyciu skończyło się już, ale wciąż słyszymy o tragediach spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców. Będziemy zaostrzać politykę karania pijanych kierowców. Ale przecież lepiej jest zapobiegać niż karać. Dlatego wzmocnimy też profilaktykę dla osób zagrożonych tą straszną chorobą. Także przez odpowiednie regulacje i politykę cenową, aby zmniejszyć ryzyko choroby alkoholizmu – informował mówca.
Ułatwienia w komunikacji miejskiej. – Jednocześnie ułatwimy poruszanie się kierowców z rodzinami po miastach. Wprowadzimy możliwość korzystania z buspasa, gdy w samochodzie znajdują się minimum cztery osoby. Buspas spełnia swoją funkcję, gdy rozładowuje ruch drogowy, a nie kiedy pozostaje pusty.
Czekamy na działania, będziemy je precyzyjnie relacjonowali. (jm)
Komentuj →
20 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W Monitorze Polskim opublikowane zostało obwieszczenie ministra infrastruktury z dnia 7 listopada 2019 r. w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na rok 2020.
Podstawą zmiany wysokości stawki jest art. 37m ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, gdzie w ust. 2 zapisano przepis: „2. Stawki opłaty paliwowej, o których mowa w ust. 1, ulegają podwyższeniu na następny rok w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszych trzech kwartałów roku, w którym stawki ulegają zmianie, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.” Natomiast o ogłoszeniu ich wysokości stanowi ust. 4 w brzmieniu: „4. Minister właściwy do spraw transportu ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", stawki opłaty paliwowej obliczone z uwzględnieniem zasady, o której mowa w ust. 2, zaokrąglając je w górę do pełnych groszy.”.
Dla porównania poniżej obowiązujące stawki i ich wysokość w okresie ostatnich czterech lat:
Wpływy z opłaty paliwowej w 80 proc. zasilają Krajowy Fundusz Drogowy, a w 20 proc. Fundusz Kolejowy. Analitycy oceniają, że skala podwyższenia opłaty paliwowej nie wpłynie na ceny na stacjach paliw. – Podwyżka to niecały grosz na litrze paliwa, więc kierowcy nie odczują bezpośrednio tej zmiany – komentują. (jm)
Komentuj →
18 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Tworzenie korytarzy życia i jazda na suwak obowiązkowe od 6 grudnia 2019 r.
14 listopada 2019 r. w Dzienniku Ustaw została opublikowana nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzająca przepisy dotyczące tworzenia drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak. Nowe przepisy, przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury, zaczną obowiązywać od 6 grudnia 2019 r.
Przepisy ustawy wprowadzają jednoznaczne zasady zachowania kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach: gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia drogowego, a także gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów.
- W sytuacji zagrożenia życia na drodze ważna jest każda sekunda. Zależy nam, by kierowcy wiedzieli, jak należy tworzyć korytarze życia, żeby odpowiednie służby mogły jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanych – powiedział minister infrastruktury, przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzej Adamczyk.
Nowelizacja ustawy doprecyzowuje obowiązujące przepisy poprzez dokładne określenie zasad tworzenia przez kierujących wolnej przestrzeni dla pojazdów służb ratunkowych oraz ustępowania im pierwszeństwa oraz wskazuje właściwy kierunek zmiany pasa ruchu w celu stworzenia korytarza. W skrócie – kierowcy poruszający się lewym skrajnym pasem mają obowiązek zjechać na lewo, a poruszający się pozostałymi pasami - na prawo, tak aby umożliwić swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.
O tym, w jaki sposób tworzyć „korytarz życia”, mówi także kampania edukacyjna Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego skierowana do polskich kierowców „Życie ma pierwszeństwo”. Jej celem jest szerzenie wiedzy na temat zasad tworzenia korytarza życia. Kluczowym elementem kampanii jest interaktywny spot, który można obejrzeć na stronach http://www.krbrd.gov.pl oraz http://www.zyciemapierwszenstwo.pl.
- Zwiększenie bezpieczeństwa na drogach jest jednym z priorytetów rządu. W tym celu podejmujemy odpowiednie działania legislacyjne. Wiemy, że oprócz zmian w przepisach musimy też nieustannie kształtować właściwe postawy Polaków – a to jest możliwe dzięki takim kampaniom jak „Życie ma pierwszeństwo” – podkreślił minister Andrzej Adamczyk.
- Życie ma pierwszeństwo to nie tylko hasło kampanii. To przede wszystkim myśl, która powinna przyświecać każdemu polskiemu kierowcy: co zrobić, by droga do celu była bezpieczna – zarówno dla nas samych, jak dla innych uczestników ruchu – dodał wiceminister infrastruktury, zastępca przewodniczącego KRBRD Rafał Weber.
W przypadku jazdy na suwak przepisy precyzyjnie określają zasady pierwszeństwa jazdy z poszczególnych pasów ruchu, gdy następuje zmniejszenie ich liczby, a w miejscu zwężenia powstaje zator. Ustalają ponadto zasadę naprzemiennego wjazdu po jednym pojeździe z każdego pasa ruchu.
Nowe rozwiązania są zbliżone do sprawdzonych od lat przepisów funkcjonujących w wielu krajach Europy. Zmiany ustawowe są wynikiem działań zapisanych w Programie realizacyjnym na lata 2018-2019 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, za który odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym http://www.dziennikustaw.gov.pl/du/2019/2202/1
Komentuj →
15 listopada 2019 |
0
RCL. Dziennik Ustaw z 14 listopada 2019 r. pozycja nr 2202. Ustawa wchodzi w życie z dniem 6 grudnia br.
Rządowe Centrum Legislacji w Dzienniku Ustaw z dnia 14 listopada 2019 r. ogłosiło pozycję oznaczoną numerem 2202 – mamy tu Ustawę z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, czyli przepisy dotyczące tzw. korytarza życia i jazdy na suwak. Akt doprecyzowuje znane nam zasady ruchu drogowego. Więcej zasady, które stosujemy coraz częściej.
Tzw. korytarz życia. I tak dotychczas obowiązujący art. 9 ustawodawca uzupełnił, dotychczasową treść oznaczając jako ust. 1 i dodając nowe ust. 2-4. I oto brzmienie ujednolicone:
Art. 9. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.
2. W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:
1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;
2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.
3. Kierującemu pojazdem innym niż uprzywilejowany zabrania się korzystania z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego utworzonej w sposób, o którym mowa w ust. 2. Kierujący pojazdem może kontynuować jazdę po uprzednio zajmowanym pasie ruchu po przejeździe pojazdu uprzywilejowanego.
4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się do pojazdów zarządców dróg lub pomocy drogowej biorących udział w akcji ratowniczej.”;
Tzw. jazda na suwak. Podobnie przepis art. 22 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, ten uzupełniony poprzez dodanie zmianę brzmienia ustępu 4 i dodanie nowych ustępów oznaczonych jako 4a i 4b. I oto mamy następujące brzmienie:
„Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.
4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.
4a. W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.
4b. W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy dwoma pasami ruchu z powodu przeszkód na tych pasach ruchu lub ich zanikania, jeżeli pomiędzy tymi pasami ruchu znajduje się jeden pas ruchu, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasów ruchu umożliwić zmianę pasa ruchu jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z prawej strony, a następnie jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z lewej strony.
5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
6. Zabrania się zawracania:
1) w tunelu, na moście, wiadukcie lub drodze jednokierunkowej;
2) na autostradzie;
3) na drodze ekspresowej, z wyjątkiem skrzyżowania lub miejsca do tego przeznaczonego;
4) w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić.”
Ustawa wchodzi w życie po upływie 21 dni od dnia ogłoszenia, czyli obowiązuje z dniem 6 grudnia 2019 r. (jm)
Komentuj →
14 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
UE chce zmniejszyć liczbę wypadków drogowych - śmiertelnych i powodujących poważne obrażenia - dzięki przepisom zapewniającym lepsze projektowanie i lepszą konserwację dróg, tunelów i mostów. W tym celu Rada przyjęła (8.10.2019) zrewidowane przepisy o systematyczniejszym podejściu do bezpieczeństwa infrastruktury drogowej. Reforma jest częścią starań UE, by do 2020 r. zmniejszyć o połowę liczbę wypadków śmiertelnych w porównaniu z 2010 r., oraz by do 2050 r. liczbę tę zredukować niemal do zera.
Zrewidowana dyrektywa rozszerzy zakres obecnych przepisów na autostrady i inne drogi główne poza transeuropejską siecią transportową (TEN-T). Statystyki sugerują, że pomoże to znacznie zwiększyć bezpieczeństwo infrastruktury drogowej w całej UE. Dyrektywa obejmie też drogi poza obszarami miejskimi wybudowane dzięki funduszom unijnym.
Państwa członkowskie będą musiały co najmniej co 5 lat dokonywać całosieciowej oceny bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ocena ta będzie zwięzłą analizą całej sieci drogowej objętej dyrektywą i posłuży szacowaniu ryzyka wypadków. Władze będą korzystać z jej wyników, by przeprowadzać bardziej ukierunkowane kontrole bezpieczeństwa drogowego lub podejmować bezpośrednie działania naprawcze. Pierwsze oceny mają nastąpić najpóźniej do 2024 r.
W procedurach zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego trzeba będzie systematycznie uwzględniać pieszych, rowerzystów i innych użytkowników dróg szczególnie narażonych na wypadki. To oni w 2017 r. stanowili niemal połowę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w UE.
Procedura i dalsze kroki. Głosowanie Rady z dnia 8 października br. zamyka procedurę legislacyjną. Wstępne porozumienie prezydencja rumuńska i Parlament Europejski wypracowały 21 lutego 2019 r.
Dyrektywa ukaże się teraz w Dzienniku Urzędowym UE. Wejdzie w życie 20 dni później. Państwa członkowskie będą mieć 2 lata na zmianę przepisów krajowych. (RE)

DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2019/... z dnia ... zmieniająca dyrektywę 2008/96/WE w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej [KLIKNIJ]
Komentuj →
13 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Wśród zaproponowanych w projekcie ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, wskazanych w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów (poz. UC164) zwrócono uwagę na fakt, iż projekt zwalnia kierowców (którzy są wyłączeni spod stosowania przepisów dyrektywy 2003/59/WE) z konieczności posiadania orzeczenia lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwwskazań odpowiednio zdrowotnych i psychologicznych do pracy na stanowisku kierowcy (aktualnie kierowcy ubiegający się o wydanie prawa jazdy kategorii C lub D mają obowiązek poddania się badaniu lekarskiemu i psychologicznemu w celu stwierdzenia braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami, a kierowcy wykonujący przewóz drogowy, ale korzystający z ww. zwolnień, mają dodatkowo posiadać i okazać na żądanie organów kontroli ruchu drogowego orzeczenie lekarskie i psychologiczne o braku przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierowcy).
Autorzy projektu uzasadniają, iż - Zwolnienie ww. kierowców z nadmiernych obowiązków zostanie pozytywnie odebrane przez samych zainteresowanych, bowiem w konsekwencji ograniczy ich wydatki na spełnienie dotychczasowych wymagań (brak konieczności poddania się odpowiednim badaniom – wydatek ok. 350 zł – oznacza brak konieczności ponoszenia opłat za te badania).
Jak się dowiadujemy ten sam projekt jednocześnie usuwa ograniczenie polegające na konieczności poddawania się badaniom lekarskim i psychologicznym stwierdzającym istnienie albo brak przeciwwskazań odpowiednio zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy w terminie właściwym dla szkolenia okresowego, jednak nie później niż do dnia wydania świadectwa kwalifikacji zawodowej. Ograniczenie to niepotrzebnie krępuje kierowców i generuje problemy przy wpisie do prawa jazdy kodu 95 potwierdzającego ukończenie odpowiedniego szkolenia w przypadku, kiedy kierowca poddał się badaniom po wydaniu tego świadectwa.
Czyli: - Usunięcie tych ograniczeń spowoduje, że wpis do prawa jazdy przedmiotowego kodu będzie następował na podstawie odpowiedniego każdego ważnego orzeczenia lekarskiego i psychologicznego niezależnie od daty jego wydania, tj. przed czy po wystawieniu świadectwa kwalifikacji zawodowej.
Odpowiedzialne za opracowanie projektu – Ministerstwo Infrastruktury.
Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów – III/IV kwartał 2019 r. (jm)
Komentuj →
12 listopada 2019 |
0
Rada Unii Europejskiej. ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) z dnia 8.11.2019 w sprawie wymogów dotyczących homologacji typu pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, w odniesieniu do ich ogólnego bezpieczeństwa oraz ochrony osób znajdujących się w pojeździe i niechronionych uczestników ruchu drogowego, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 oraz uchylające rozporządzenia (WE) nr 78/2009, (WE) nr 79/2009 i (WE) nr 661/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzeń Komisji (WE) nr 631/2009, (UE) nr 406/2010, (UE) nr 672/2010, (UE) nr 1003/2010, (UE) nr 1005/2010, (UE) nr 1008/2010, (UE) nr 1009/2010, (UE) nr 19/2011, (UE) nr 109/2011, (UE) nr 458/2011, (UE) nr 65/2012, (UE) nr 130/2012, (UE) nr 347/2012, (UE) nr 351/2012, (UE) nr 1230/2012 i (UE) 2015/166 [KLIKNIJ] (grafika – Rada Europejska materiały prasowe)
Od połowy 2022 r. wszystkie nowe pojazdy silnikowe, które trafią na rynek Unii Europejskiego, będą musiały być wyposażone m.inn.: w system inteligentnego dostosowania prędkości, monitoring senności i uwagi kierowcy oraz wykrywania obiektów przy cofaniu. W sumie ma tyć to około 30 systemów bezpieczeństwa. Obok aut osobowych przepisy będą dotyczyły także ciężarówki, autobusy, dostawcze, sportowo-użytkowe.
Rozporządzenie. W miniony piątek przedstawiciele państw członkowskich w Radzie Unii Europejskiej przyjęli rozporządzenie w tej sprawie - w sprawie wymogów dotyczących homologacji typu pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, w odniesieniu do ich ogólnego bezpieczeństwa oraz ochrony osób znajdujących się w pojeździe i niechronionych uczestników ruchu drogowego, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 oraz uchylające rozporządzenia (WE) nr 78/2009, (WE) nr 79/2009 i (WE) nr 661/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzeń Komisji (WE) nr 631/2009, (UE) nr 406/2010, (UE) nr 672/2010, (UE) nr 1003/2010, (UE) nr 1005/2010, (UE) nr 1008/2010, (UE) nr 1009/2010, (UE) nr 19/2011, (UE) nr 109/2011, (UE) nr 458/2011, (UE) nr 65/2012, (UE) nr 130/2012, (UE) nr 347/2012, (UE) nr 351/2012, (UE) nr 1230/2012 i (UE) 2015/166. Celem wydanych przepisów jest dalsza poprawa bezpieczeństwa na europejskich drogach. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 30 miesięcy po wejściu w życie. Data rozpoczęcia stosowania niektórych regulacji o bezpieczeństwie została dodatkowo odroczona, tak aby producenci samochodów mogli wprowadzić stosowne zmiany w projektowanych i produkowanych pojazdach. Komisja będzie mogła aktualizować nowe specyfikacje w świetle rozwoju technologicznego. Czyli łatwo będzie mogła przygotowywać szczegółowe przepisy np. dalej poprawiające bezpieczeństwo pojazdów i kierowców oraz innych użytkowników dróg, pojazdów napędzanych wodorem lub innymi paliwami czy pojazdów zautomatyzowanych.
Obowiązkowe systemy wspomagające. Na liście obowiązkowych znalazło się około 30 systemów - elementów bezpieczeństwa umieszczono tam: inteligentne dostosowanie prędkości, ułatwienia w zakresie montażu alkomatów blokujących zapłon, systemy ostrzegania monitorujące senność i uwagę kierowcy, zaawansowane systemy wykrywania rozproszenia uwagi kierowcy, awaryjne sygnały stopu, systemy wykrywania obiektów przy cofaniu, rejestratory danych na temat zdarzeń czy systemy monitorowania ciśnienia w oponach. Samochody osobowe i samochody dostawcze będą musiały mieć dodatkowe zaawansowane elementy bezpieczeństwa, takie jak: systemy hamowania awaryjnego, systemy utrzymywania pojazdu na pasie ruchu w nagłych sytuacjach oraz zwiększone strefy zabezpieczenia przed uderzeniem głową, mogące złagodzić obrażenia podczas kolizji z niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego na przykład pieszymi i rowerzystami. Ciężarówki i autobusy będą podlegać ogólnym wymogom i istniejącym systemom, na przykład systemowi ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu i zaawansowanemu systemowi hamowania awaryjnego. Ponadto, będą musiały być projektowane i konstruowane w taki sposób, by znacznie zmniejszyć martwe pola wokół pojazdu. Trzeba je też będzie wyposażać w zaawansowane systemy wykrywania pieszych i rowerzystów znajdujących się w pobliżu. (jm)
* * *
Rada Europejska – Komunikat prasowy:
Bezpieczniejsze samochody w UE
Od połowy 2022 r. wszystkie nowe samochody wprowadzane na rynek unijny będą musiały być wyposażone w zaawansowane systemy bezpieczeństwa. W marcu Rada osiągnęła porozumienie z Parlamentem Europejskim, a dziś przyjęła rozporządzenie o ogólnym bezpieczeństwie pojazdów silnikowych oraz ochronie osób znajdujących się w pojeździe i niechronionych uczestników ruchu drogowego. Chce w ten sposób znacznie zmniejszyć liczbę zabitych w wypadkach drogowych.
Nowe przepisy pomogą nam ograniczyć liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych i poważnych obrażeń ponoszonych w ich wyniku. Zwiększą też konkurencyjność europejskich producentów samochodów na rynku światowym - Timo Harakka, fiński minister zatrudnienia.
Ponieważ poprzednie przepisy w tej sprawie zostały przyjęte dziesięć lat temu, nowe rozporządzenie ma ożywić unijne działania na rzecz bezpieczeństwa na drodze. Jest ono pierwszym aktem, który dotyczy także niechronionych użytkowników dróg, takich jak piesi i rowerzyści.
Zgodnie z nowymi przepisami we wszystkich pojazdach silnikowych (w tym ciężarówkach, autobusach, samochodach dostawczych i sportowo-użytkowych) będą musiały działać następujące elementy bezpieczeństwa:
- inteligentne dostosowanie prędkości
- ułatwienia w zakresie montażu alkomatów blokujących zapłon
- systemy ostrzegania monitorujące senność i uwagę kierowcy
- zaawansowane systemy wykrywania rozproszenia uwagi kierowcy
- awaryjne sygnały stopu
- systemy wykrywania obiektów przy cofaniu
- rejestratory danych na temat zdarzeń
- systemy monitorowania ciśnienia w oponach.
Samochody osobowe i samochody dostawcze będą musiały mieć dodatkowe zaawansowane elementy bezpieczeństwa, takie jak:
- zaawansowane systemy hamowania awaryjnego
- systemy utrzymywania pojazdu na pasie ruchu w nagłych sytuacjach
- zwiększone strefy zabezpieczenia przed uderzeniem głową mogące złagodzić obrażenia podczas kolizji z niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego np. pieszymi i rowerzystami.
Ciężarówki i autobusy nie tylko będą podlegać ogólnym wymogom i istniejącym systemom (np. systemowi ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu i zaawansowanemu systemowi hamowania awaryjnego), lecz także będą musiały być projektowane i konstruowane w taki sposób, by znacznie zmniejszyć martwe pola wokół pojazdu. Trzeba je też będzie wyposażać w zaawansowane systemy wykrywania pieszych i rowerzystów znajdujących się w pobliżu.
Ponadto rozporządzenie umożliwi Komisji przyjmowanie szczegółowych przepisów dotyczących bezpieczeństwa pojazdów napędzanych wodorem i pojazdów zautomatyzowanych. Mówiąc ogólniej, Komisja będzie mogła aktualizować nowe specyfikacje w świetle rozwoju technologicznego.
Rozporządzenie aktualizuje obowiązujące już przepisy o bezpieczeństwie pojazdów zawarte w rozporządzeniu (WE) 661/2009 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa i rozporządzeniu (WE) 78/2009 w sprawie bezpieczeństwa pieszych.
Co dalej? Rozporządzenie zacznie obowiązywać 30 miesięcy po wejściu w życie. Data rozpoczęcia stosowania niektórych przepisów o elementach bezpieczeństwa została dodatkowo odroczona, tak aby producenci samochodów mogli dostosować się do nowych wymogów.
Kontekst. Rozporządzenie należy do trzeciej części pakietu „Europa w ruchu”, którą Komisja przedstawiła w maju 2018 r. Pakiet ma zapewnić sprawne wprowadzenie bezpiecznego, ekologicznego i zautomatyzowanego systemu mobilności.
Więcej informacji o innych wnioskach ustawodawczych z tego pakietu:
- rozporządzenie o normach emisji CO2 dla ciężarówek, przyjęte 13 czerwca;
- dyrektywa o zarządzaniu infrastrukturą drogową, przyjęta 7 października.
- ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) z dnia 8.11.2019 w sprawie wymogów dotyczących homologacji typu pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, w odniesieniu do ich ogólnego bezpieczeństwa oraz ochrony osób znajdujących się w pojeździe i niechronionych uczestników ruchu drogowego, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 oraz uchylające rozporządzenia (WE) nr 78/2009, (WE) nr 79/2009 i (WE) nr 661/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzeń Komisji (WE) nr 631/2009, (UE) nr 406/2010, (UE) nr 672/2010, (UE) nr 1003/2010, (UE) nr 1005/2010, (UE) nr 1008/2010, (UE) nr 1009/2010, (UE) nr 19/2011, (UE) nr 109/2011, (UE) nr 458/2011, (UE) nr 65/2012, (UE) nr 130/2012, (UE) nr 347/2012, (UE) nr 351/2012, (UE) nr 1230/2012 i (UE) 2015/166;
Rada Unii Europejskiej - Komunikat prasowy: Zmniejszenie emisji: Rada przyjmuje normy CO2 dla ciężarówek
Rada Unii Europejskiej - Komunikat prasowy: Bezpieczniejsze drogi: UE zaostrza przepisy o zarządzaniu infrastrukturą
Komentuj →
12 listopada 2019 |
0
YouTube - "Why the EU needs a zero tolerance drink-driving limit” („Dlaczego UE potrzebuje limitu zerowej tolerancji dla kierowców pod wpływem alkoholu”) [KLIKNIJ]
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) podjęła pomysł całkowitego zakazu prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu. Rozpoczęto kampanię informacyjną, której celem jest określenie możliwości ustanowienie jednego poziomu limitu alkoholu, który byłby dozwolony za kierownicą w całej Europie. Tak więc miałby on wynosić 0,0 promila. Oceńmy - poziomu zdecydowanie restrykcyjnego.
Dziś każdy z krajów Europy za swój własny limit: Wlk. Brytania dopuszcza 0,8 (tu Szkocja – 0,5) promila alkoholu we krwi, Niemcy, Hiszpania, Francja - 0,5, Szwecja, Polska - 0,2 promila, Czechy, Słowacja – 0,0 promila, wiele państw wprowadziło do swoich przepisów dodatkowe ograniczenia dotyczące np. młodych kierowców. ETSC ocenia, że dopuszczenie jakiejkolwiek ilości alkoholu i dopuszczenie takiego kierowcy do jazdy jest nieuzasadnione. Wskazywane jest, iż każdy organizm na alkohol reaguje indywidualnie.
W grudniu w Brukseli odbędzie się konferencja wysokiego szczebla na temat prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz ekspertów z państw członkowskich UE. Analizowane będą doświadczenia krajowe w walce z jazdą pod wpływem alkoholu. Podczas konferencji zostanie również opublikowany najnowszy raport postępów ETSC w prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu, który pokazuje wyniki poszczególnych krajów w zakresie ograniczania liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych związanych z jazdą pod wpływem alkoholu w porównaniu z postępami w ograniczaniu liczby innych ofiar śmiertelnych na drodze.
Komisja Europejska w kwietniu br. opublikowała rekomendacje dotyczące działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wskazywała tam, iż wprowadzenie w latach 70. XX wieku urządzeń do badania obecności alkoholu w wydychanym powietrzu przyniosło dużą poprawę, jednak niezbędne są kolejne działania. Przywołano statystyki z których wynika, iż kierowcy pod wypływem alkoholu biorą udział w 25% śmiertelnych wypadków w całej UE. (jm)
ETSC opublikowało krótki film wyjaśniający, dlaczego UE potrzebuje wspólnego limitu jazdy pod wpływem alkoholu ustalonego na zero:
Komentuj →
8 listopada 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Opublikowano i przekazano do uzgodnień resortowych projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych. Wpisany do Wykazu Prac Legislacyjnych Ministra Infrastruktury pod nr 318. Nowelizacja powstała wobec postulatu strony samorządowej, aby organy rejestrujące pojazdy miały podstawy w przepisach wykonawczych określające kiedy pojazd niebędący pojazdem nowym został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej oraz informację o pośrednich zbywcach ww. pojazdu i dacie jego sprowadzenia w wystawionych przez nich dowodach własności – wyjaśnia resort infrastruktury.
Poszczególne państwa członkowskie posiadają własne, krajowe systemy rejestracji pojazdów i określają odpowiednio do uwarunkowań w danym kraju obowiązek dokumentowania własności pojazdu do rejestracji pojazdu. Jest to zakres wymagań niesharmonizowany przepisami UE. Sharmonizowany jest jedynie wzór dowodu rejestracyjnego co do treści danych obowiązkowych w nim zawartych na podstawie dyrektywy 1999/37/WE z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów, zaimplementowanej do prawa polskiego.
Nowelizacja została przygotowana w związku z ogłoszeniem, prowadzonej przez Ministerstwo Środowiska, ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (2019.1579), która zmieniając ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, wprowadza kary pieniężne dla właścicieli pojazdów za:
- niezarejestrowanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie 30 dni pojazdu niebędącego nowym pojazdem, sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej (wbrew przepisowi art. 71 ust. 7 Pord.),
- niezawiadomienie w terminie 30 dni starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1).
Kary nakładać będzie starosta i będą stanowiły dochód powiatu. Datę obowiązywania autorzy projektu uzasadniają: Wobec tego, że kary pieniężne będą nakładane przez starostę w sytuacji dokonania naruszenia 30-dniowego terminu po 1 stycznia 2020 r., czyli faktycznie od lutego 2020 r. - proponuje się datę wejścia w życie rozporządzenia po upływie 3 dni od dnia ogłoszenia, ale należy uwzględnić w pracach legislacyjnych nad projektem konieczność ogłoszenia i wejścia w życie przedmiotowej zmiany rozporządzenia możliwie jak najszybciej, najpóźniej w styczniu 2020 r. Jeśli zakończenie procesu legislacyjnego i ogłoszenie rozporządzenia będzie możliwe jednak przed 1 stycznia 2020 r. to ocenia się, że też nie będzie kolizji z przepisami ustawy. Nie ma przeszkody, aby przed 1 stycznia 2020 r. informacja o dacie sprowadzenia pojazdu z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej była zapewniana w dokumentach przedkładanych do rejestracji pojazdu. Jednocześnie trzydniowe vacatio legis powinno być wystarczające dla przygotowania przez urzędy nowych wniosków o rejestrację pojazdu. Nowe wnioski o rejestrację pojazdu zmienione w załączniku do projektowanego rozporządzenia będą stosowane od dnia wejścia w życie rozporządzenia i w związku z tym nie przewidziano w projekcie określenia przepisów przejściowych dla wniosków złożonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia.
Projekt zostanie przesłany do konsultacji środowisk reprezentujących organy samorządowe dokonujące czynności w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz do organizacji reprezentującej przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie sprzedaży pojazdów niebędących pojazdami nowymi. (jm)
Komentuj →
7 listopada 2019 |
0
(fot. MSWiA – mat. prasowe)
Z dniem dzisiejszym w życie wchodzi opublikowane w dniu wczorajszym rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (2019.2141). Jedynie obowiązywanie przepisu dotyczącego odczytu wskazań drogomierza przesunięto na 1 stycznia 2020 r. W akcie zawarto obowiązki i uprawnienia kierowców oraz kontrolujących. Znajdują się w nim zarówno przepisy dotychczas obowiązujące (często doprecyzowane) jak i nowe.
Podstawa regulacji. Konieczność wydania rozporządzenia wynikała z dostosowania przepisów do ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej dotyczącej drogowej kontroli technicznej pojazdów.
Kontrolujący. Kontrolujący to: policjanci (w pojazdach oznaczonych i nieoznaczonych, też bez sygnałów świetlnych) oraz funkcjonariusze innych służb - inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej, straży gminnych, straży leśnych, straży parku, osoby działające w imieniu zarządcy drogi w obecności policjanta. Nowymi uprawnionymi do kontroli są Inspekcji Ochrony Środowiska. Otrzymują oni nowe uprawnienia, ale też obowiązki. Doprecyzowano obowiązujące procedury. W sytuacji przeprowadzania tzw. szybkich testów trzeźwości policjant w mundurze nie będzie musiał podawać swoich danych (inaczej gdy zostanie o to poproszony). Zawarte w rozporządzeniu nowe regulacje dotyczą np. uprawnienia zrywania plomb zabezpieczających przewożonych ładunków; kontroli przewożonych odpadów; pojazdów służb specjalnych. W rozporządzeniu dopuszczono, iż podczas działań kontrolnych pojazd służb może być zaparkowany nawet w miejscu zabronionym (np. chodnik, wyspa przystankowa), zawsze jednak tak, aby nie zagrażał bezpieczeństwa ruchu drogowego. Czyli kontrole będą mogły być realizowane w tych nawet najmniej spodziewanych warunkach drogowych.
Prawo do sprawdzenia przebiegu pojazdu w trakcie kontroli drogowej. W trakcie drogowych działań kontrolnych funkcjonariusze każdorazowo sprawdzą przebieg pojazdu, co jest niezwykle istotne w kontekście podjętych działaniach dla wyeliminowania z ruchu drogowego pojazdów w złym stanie technicznym. To także element działań wymierzonych przeciwko nieuczciwych sprzedawców pojazdów. Od dzisiaj stan licznika zostanie natychmiast sprawdzony i porównany z danymi CEPiK. Przebieg pojazdu - w dacie przeprowadzonej kontroli - zostanie tam także każdorazowo wpisany. Skontrolowany będzie także pojazd przewożony np. na lawecie. Kierowca kontrolowanego pojazdu jest zobowiązany umożliwić odczytanie licznika. Przewidziano, iż z obowiązku kontroli drogomierza kontrolujący będzie zwolniony w trakcie prowadzonych akcji jak np. „Trzeźwy poranek”.
Kontrolowany kierowca lub motorniczy. Rozporządzenie przewiduje określone warunki zachowania kierowcy - respektowania poleceń kontrolującego np. zatrzymany do kontroli pozostaje w pojeździe; trzyma ręce na kierownicy; za zgodą kontrolowanego może przebywać w radiowozie np. dokonując płatności przy użyciu terminala. Takie przepisy obowiązywały dotychczas, ale teraz zostaną wpisane do prawa resortowego, dzięki czemu policjanci unikną zbędnych dyskusji z kierowcami nieprzestrzegającymi prawa. Natomiast dzięki zmianom - jak przekonuje MSWiA - łatwiej będzie kontrolującemu wnioskować do starosty o ocenę stanu zdrowia kierującego pojazdem, jak również o skierowanie kierowcy na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje.
Obowiązywanie. Nowe rozporządzenie obowiązuje z dniem 7 listopada br., z wyjątkiem zapisu, który dotyczy odczytu wskazań drogomierza pojazdu zatrzymanego do kontroli. Paragraf 12. wchodzi w życie od 1 stycznia 2020 r. (jm)
* * *
Komunikat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji:
Jutro (7 listopada br.) wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego. - W rozporządzeniu zawarliśmy nowe obowiązki i uprawnienia kierowców aut oraz kontrolujących. Jednocześnie doprecyzowaliśmy istniejące w tym zakresie przepisy. Zależy nam na podnoszeniu poziomu bezpieczeństwa na polskich drogach – podkreślił szef MSWiA Mariusz Kamiński.
Nowe regulacje zaczną obowiązywać od czwartku (7 listopada br.), z wyjątkiem paragrafu 12, który dotyczy odczytu wskazań drogomierza pojazdu zatrzymanego do kontroli. Ten paragraf wchodzi w życie od 1 stycznia 2020 r.
W rozporządzeniu zachowano większość obecnie obowiązujących przepisów dotyczących kontroli ruchu drogowego. Głównym celem zmian jest doprecyzowanie dotychczasowych procedur działania np. Policji. Dotyczy to między innymi kwestii miejsc postoju pojazdów organów kontroli ruchu drogowego w czasie kontroli. W akcie prawnym zapisano, że podczas prowadzenia działań kontrolnych dopuszcza się postój radiowozu w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Kierowcy i funkcjonariusze zyskują nowe obowiązki i uprawnienia. Policjant, a także inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz Służby Celno-Skarbowej, podczas kontroli drogowej, będzie mógł sprawdzić przebieg zarówno zatrzymanego do kontroli pojazdu, jak i pojazdu przewożonego np. na lawecie. Aktualny przebieg wpisze do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będzie także możliwość, w przypadku zastrzeżeń po wstępnej kontroli technicznej pojazdu użytkowego – np. ciężarowego lub autobusu, skierowania go na bardziej szczegółowe badania. Pomoże to wyeliminować z dróg niesprawne samochody.
Rozporządzenie rozszerza katalog możliwości wpuszczenia kierowcy kontrolowanego pojazdu do radiowozu. Policjant będzie mógł to zrobić, jeśli np. kierowca zadeklaruje chęć zapłaty mandatu za pomocą karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego. Dzięki zmianom łatwiej będzie kontrolującemu wnioskować do starosty o ocenę stanu zdrowia kierującego pojazdem, jak również skierowanie kierowcy lub motorniczego na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje.
W sytuacji przeprowadzania tzw. szybkich testów trzeźwości policjant w mundurze nie będzie musiał legitymować się każdemu kierowcy. Zawarte w rozporządzeniu nowe regulacje dotyczą ponadto zrywania plomb w celu kontroli przewożonych odpadów. W razie wątpliwości, co do przewożonego ładunku, wolno będzie kontrolującemu zerwać plombę zabezpieczającą. Przepisy określają także warunki wykonywania kontroli transportu odpadów przez inspektorów Inspekcji Ochrony Środowiska oraz procedury dotyczące kontroli pojazdów służb specjalnych.
Od jutra do kontroli będą mogli, tak jak obecnie, zatrzymać kierowców: policjanci, inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusze Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, Służby Celno-Skarbowej, straży gminnych, straży leśnych oraz straży parku, jak również osoby działające w imieniu zarządcy drogi w obecności policjanta lub inspektora. Nowym uprawnionym do kontroli w zakresie transportu odpadów (w obecności wybranych uprawnionych, np. policjanta) są inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska.
Konieczność wydania rozporządzenia wynikała z dostosowania przepisów do ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym. Ustawa ta wdraża do prawa krajowego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej dotyczącą drogowej kontroli technicznej pojazdów użytkowych.
Komentuj →
7 listopada 2019 |
0
"ŻYCIE MA PIERWSZEŃSTWO" [kliknij]
5 listopada 2019 r. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy z dnia 16 października 2019 r. - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzającą przepisy dotyczące tworzenia tzw. drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 21 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw. (jm)
* * *
Komunikat Kancelarii Prezydenta RP
Informacja w sprawie ustawy z dnia 16 października 2019 r.
o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym
Ustawa zmierza do rozwiązania dwóch istotnych problemów związanych z rozwojem sieci drogowej i rosnącym natężeniem ruchu drogowego.
Pierwsza kwestia to zapewnienie szybkiego przejazdu służb ratowniczych podejmujących działania ratunkowe w przypadku wystąpienia zdarzenia drogowego, a druga – zmniejszenie zatorów drogowych poprzez wprowadzenie jednolitych zasad wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, jeżeli na jezdni z co najmniej dwoma pasami ruchu w jednym kierunku kontynuowanie jazdy jednym z pasów jest niemożliwe.
Przedmiotowa ustawa wprowadza zmiany regulujące zasady tworzenia tzw. „korytarza życia”, umożliwiającego sprawne poruszanie się pojazdu uprzywilejowanego na wypadek zatoru drogowego. W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:
1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu będzie obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu będzie obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;
2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu będzie obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu będą obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.
Kierujący pojazdem innym niż uprzywilejowany nie będzie mógł korzystać z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego utworzonej w wyżej opisany sposób.
Przedmiotowa ustawa reguluje ponadto zasady zachowania się kierujących pojazdami wykonujących manewr zmiany pasa ruchu, jeżeli na jezdni z co najmniej dwoma pasami ruchu w jednym kierunku, co najmniej jeden z pasów kończy się. W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem będzie obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie, zmianę tego pasa na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.
Z kolei w warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy dwoma pasami ruchu z powodu przeszkód na tych pasach lub ich zanikania, jeżeli pomiędzy tymi pasami znajduje się jeden pas ruchu, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem będzie obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasów ruchu umożliwić zmianę pasa jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z prawej strony, a następnie jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z lewej strony.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 21 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
6 listopada 2019 |
0
(fot. Ministerstwo Infrastruktury – materiały prasowe)
Prezydent RP Andrzej Duda podpisał 5 listopada 2019 r. przygotowaną przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizację ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzającą przepisy dotyczące tworzenia drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 21 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw.
Nowe przepisy wprowadzają jednoznaczne zasady zachowania kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach: gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia drogowego, a także gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów.
- W sytuacji zagrożenia życia na drodze ważna jest każda sekunda. Zależy nam, by kierowcy wiedzieli, jak należy tworzyć korytarze życia, żeby odpowiednie służby mogły jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanych – powiedział minister infrastruktury, przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzej Adamczyk.
Nowelizacja ustawy doprecyzowuje obowiązujące przepisy poprzez dokładne określenie zasad tworzenia przez kierujących wolnej przestrzeni dla pojazdów służb ratunkowych oraz ustępowania im pierwszeństwa, w tym właściwy kierunek zmiany pasa ruchu w celu stworzenia korytarza. W skrócie – kierowcy poruszający się lewym skrajnym pasem mają obowiązek zjechać na lewo, a poruszający się pozostałymi pasami - na prawo, tak aby umożliwić swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.
O tym, w jaki sposób tworzyć „korytarz życia”, mówi także kampania edukacyjna Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego skierowana do polskich kierowców pn. „Życie ma pierwszeństwo”. Jej celem jest szerzenie wiedzy na temat zasad tworzenia korytarza życia. Kluczowym elementem kampanii jest interaktywny spot, który można obejrzeć na stronach www.krbrd.gov.pl oraz www.zyciemapierwszenstwo.pl.
- Zwiększenie bezpieczeństwa na drogach jest jednym z priorytetów rządu. W tym celu podejmujemy odpowiednie działania legislacyjne. Wiemy, że oprócz zmian w przepisach musimy też nieustannie kształtować właściwe postawy Polaków – a to jest możliwe dzięki takim kampaniom jak „Życie ma pierwszeństwo” – podkreślił minister Andrzej Adamczyk.
- Życie ma pierwszeństwo to nie tylko hasło kampanii. To przede wszystkim myśl, która powinna przyświecać każdemu polskiemu kierowcy: co zrobić, by droga do celu była bezpieczna – zarówno dla nas samych, jak dla innych uczestników ruchu – dodał wiceminister infrastruktury, zastępca przewodniczącego KRBRD Rafał Weber.
W przypadku jazdy na suwak przepisy precyzyjnie określają zasady pierwszeństwa jazdy z poszczególnych pasów ruchu, gdy następuje zmniejszenie ich liczby, a w miejscu zwężenia powstaje zator. Ustalają ponadto zasadę naprzemiennego wjazdu po jednym pojeździe z każdego pasa ruchu.
Nowe rozwiązania są zbliżone do sprawdzonych od lat przepisów funkcjonujących w wielu w krajach Europy. Zmiany ustawowe są wynikiem działań zapisanych w Programie realizacyjnym na lata 2018-2019 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, za który odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Ministerstwo Infrastruktury
Komentuj →
5 listopada 2019 |
0
(grafika – fragment projektowanego druku)
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało dwa projekty rozporządzenia Ministerstwa Sprawiedliwości zawierające regulacje dotyczące drogomierzy:
* w sprawie wzoru urzędowego formularza oświadczenia właściciela lub posiadacza pojazdu o wymianie drogomierza,
* w sprawie organu zobowiązanego do przechowywania oświadczenia właściciela lub posiadacza pojazdu o wymianie drogomierza oraz sposobu przekazywania tego oświadczenia.
Projekty stanowią wykonanie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 81b ust. 8 pkt 1 oraz odpowiednio pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.). Zgodnie z przepisem w pkt 1 Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, wzór urzędowego formularza oświadczenia właściciela lub posiadacza pojazdu o wymianie drogomierza, mając na uwadze rzetelne dokumentowanie czynności związanych z wymianą drogomierza. Natomiast zgodnie z przepisem w pkt 2 Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, organ zobowiązany do przechowywania oświadczenia, o którym mowa w ust. 5, oraz sposób przekazywania tego oświadczenia, mając na uwadze znaczenie tego dokumentu dla gromadzonych informacji o pojeździe. Przepisy powyższe zostały wprowadzone do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym ustawą z dnia 15 marca 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy - Kodeks karny (Dz. U. poz. 870). Konieczność wydania rozporządzenia wynika z nowych obowiązków nałożonych na właścicieli i posiadaczy określonych pojazdów w przypadku wymiany drogomierza. W takiej bowiem sytuacji ustawa przewiduje obowiązek przedstawienia pojazdu z wymienionym drogomierzem na stacji kontroli pojazdów celem wprowadzenia przez uprawnionego diagnostę do centralnej ewidencji pojazdów danych, obejmujących wskazanie nowo wymienionego drogomierza oraz datę i przyczynę jego wymiany. Jak czytamy w uzasadnieniu każdego z obu projektów - te dwie ostatnie okoliczności będzie wskazywał właściciel lub posiadacz pojazdu. Pisemne oświadczenie zawierające te informacje będzie przekazywał diagnoście przed przystąpieniem przez tego ostatniego do czynności związanych z odnotowaniem wskazania wymienionego drogomierza. Z tych względów, z uwagi na wagę oświadczenia, mającego znaczenie prawne oraz rygor, pod którym jest składane, koniecznym jest określenie jednolitego wzoru oświadczenia – ustandaryzowanego na potrzeby nowych obowiązków związanych z wymianą drogomierza. Oświadczenie będzie składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, co ma niebagatelne znaczenie dla przyszłych ewentualnych czynności dowodowych, mających na celu ustalenie, czy w danym przypadku faktycznie doszło do wymiany drogomierza.
Rozporządzenia wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. (jm)
Komentuj →
4 listopada 2019 |
0
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)
W Ministerstwie Infrastruktury trwają prace nad stanowiskami zgłoszonymi w trakcie konsultacji publicznych, opiniami do ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, nowelizacji w zakresie tzw. urządzeń transportu osobistego.
Odpowiadając na interpelację poselską nr 33775 złożoną jeszcze w Sejmie VIII kadencji, a dotyczącą sprawy przepisów używania hulajnóg elektrycznych wiceminister Rafał Weber informował, iż resort pracuje nad kwestiami warunków używania hulajnóg elektrycznych. Podkreślmy – bezpiecznego ich używania. Projekt ma rozstrzygać i określać prawa i obowiązki osób jeżdżących hulajnogami, ale też uściślać wymogi techniczne takich i podobnych im pojazdów. A tu np. instalację hamulców, oświetlenia, systemów dźwiękowych itd. R. Weber – odpowiadając na przywołaną interpelację – informował: - (…) Projekt tej ustawy był przedmiotem uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych prowadzonych w terminie od 7 sierpnia do 9 września 2019 r. W ramach uzgodnień uwagi do projektu zgłosiło 8 resortów i instytucji. Natomiast w ramach konsultacji publicznych uwagi przekazało łącznie 102 podmioty oraz osoby fizyczne. Obecnie resort infrastruktury poddaje szczegółowej analizie wszystkie uwagi zgłoszone do projektu. Ponadto pragnę wskazać, że projekt przedmiotowej ustawy oraz cyfrowe odwzorowanie korespondencji zawierającej uwagi umieszczone zostały w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji w zakładce Rządowy Proces Legislacyjny (pod adresem: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/123236 52), gdzie dostępne będą informacje o dalszych pracach legislacyjnych. Resort nie wyklucza wprowadzenia zmian w projekcie ustawy na późniejszych etapach jej procedowania. Ponadto przewidziana jest zmiana w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022, z późn. zm.), mająca na celu określenie wymagań technicznych dla urządzeń transportu osobistego. (jm)
Komentuj →
30 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W ostatnich dniach do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów został wpisany projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie oraz niektórych innych ustaw. Dokument został opatrzony numerem UC164. Wśród wielu projektowanych zmian autorzy wprowadzają instytucję cofnięcia świadectwa kwalifikacji zawodowej oraz regulują kwestie nauczania na odległość. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów – IV kwartał 2019. Autor zmian – Ministerstwo Infrastruktury.
Cel nowelizacji. Jak to jest uzasadniane celem projektu ustawy jest transpozycja do ustawodawstwa polskiego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/645 z dnia 18 kwietnia 2018 r. zmieniającej dyrektywę 2003/59/WE w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób oraz dyrektywę 2006/126/WE w sprawie praw jazdy. I dalej zmiana przepisów w zakresie warunków i sposobu szkolenia osób zamierzających lub wykonujących przewóz drogowy na stanowisku kierowcy w kierunku podniesienia efektywności tych szkoleń, uproszczenia i utansparentnienia zasad przeprowadzania testu kwalifikacyjnego oraz wprowadzenia ułatwień w wykonywaniu przewozu drogowego dla niektórych kierowców. Autorzy projektu chcą podnieść skuteczność nadzoru nad ośrodkami szkolenia.
Instytucja cofnięcia świadectwa kwalifikacji zawodowej. Wśród proponowanych zmian wskazać trzeba na wprowadzaną instytucję cofnięcia świadectwa kwalifikacji zawodowej. Cofnięcie dokumentu ma następować po stwierdzeniu przez wojewodę jego wydania niezgodnie ze stanem faktycznym, a same informacje wojewoda będzie przekazywał do CEPiK, jednocześnie zatrzymywane będzie prawo jazdy z wpisem kodu 95 i cofana karta kwalifikacji kierowcy. W uzasadnieniu czytamy: - Ponadto będzie to służyć uniemożliwieniu wykonywania przewozu drogowego przez kierowców, którzy niezgodnie z prawem otrzymali świadectwo kwalifikacji zawodowej, a w dalszej perspektywie przyczyni się do uczestnictwa kierowców w pełnym wymiarze szkolenia okresowego, co z kolei powinno podnieść ich kwalifikacje również w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego.
E-learning. Auto projektu ustawy – Ministerstwo Infrastruktury – określa: Wprowadzenie możliwości prowadzenia kursów kwalifikacyjnych i szkoleń okresowych w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu (e-learning) będzie z jednej strony transpozycją dyrektywy 2018/645, z drugiej zaś strony wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom kierowców, przedsiębiorców i ośrodków szkolenia w zakresie umożliwienia korzystania z nowoczesnego sposobu prowadzenia szkolenia. Jednocześnie w celu ograniczenia ewentualnych nieprawidłowości w szkoleniu w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu będzie można ją stosować po uzyskaniu zgody wojewody wydawanej na wniosek przedsiębiorcy. Zgoda będzie udzielana po spełnieniu dodatkowych warunków przez ośrodki szkolenia, które zamierzają korzystać z tej formy szkolenia, a cofana w przypadku zaprzestania spełnienia tych warunków. Zgodę będzie mógł otrzymać ośrodek szkolenia, który odpowiednio długo prowadzi działalność i spełnia dodatkowe wymagania w zakresie posiadanej infrastruktury i kadry wykładowej. Służy to umożliwieniu korzystania z e-learningu jedynie sprawdzonym ośrodkom szkolenia, które poprzez nieprzerwaną kilkuletnią działalność będą dawać rękojmię na prowadzenie szkolenia w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu w sposób rzetelny i zgodny z prawem. Ponadto w celu przeciwdziałania specjalizacji ośrodków szkolenia w zakresie prowadzenia szkolenia jedynie w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu w sposób zgodny z prawem planuje się określić, że takie ośrodki będą obowiązane przeprowadzać metodą tradycyjną zajęcia nieobjęte e-learningiem.
Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów – IV kwartał 2019. (jm)
Komentuj →
29 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Prezydent RP Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy o podatku akcyzowym – ustawa z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym. Wprowadzona została w ten sposób obniżona o 50% stawka podatku akcyzowego dla pojazdów hybrydowych. Założony cel to podwyższenie poziomu użytkowania pojazdów niskoemisyjnych oraz ochrona środowiska.
Był to projekt poselski, dotyczy wprowadzenia obniżonej o 50% stawki podatku akcyzowego dla pojazdów hybrydowych o napędzie spalinowo-elektrycznym. Wysokość podatku będzie uzależniona od rodzaju napędu samochodu oraz od pojemności silnika. Nowe przepisy wprowadzą dwie nowe stawki akcyzy. Pierwsza stawka wyniesie 1,55 proc. podstawy opodatkowania. Obejmie samochody o napędzie hybrydowym, o pojemności silnika spalinowego 2.000 cm3 lub niższej, w którym energia elektryczna nie jest akumulowana przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania. Druga stawka wyniesie 9,3 proc. podstawy opodatkowania. Będzie miała zastosowania samochody o napędzie hybrydowym, o pojemności silnika spalinowego w przedziale powyżej 2.000 cm3 do 3.500 cm3, w którym energia elektryczna nie jest akumulowana przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania, a także w którym energia elektryczna jest akumulowana przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 grudnia 2019 r. Czy Polacy będą częściej kupowali hybrydy? (jm)
***
Kancelaria Prezydenta RP:
Informacja w sprawie ustawy z dnia 16 października 2019 r.
o zmianie ustawy o podatku akcyzowym
Uchwalona ustawa ma na celu obniżenie stawek podatku akcyzowego dla samochodów o napędzie hybrydowym spalinowo–elektrycznym.
Nowelizacja wprowadza regulacje, na mocy których wysokość stawek podatku akcyzowego na samochody osobowe będzie uzależniona od rodzaju napędu samochodu oraz od pojemności silnika.
Nowe stawki akcyzy:
1,55% podstawy opodatkowania – obejmie samochody o napędzie hybrydowym, o pojemności silnika spalinowego 2.000 cm3 lub niższej, w którym energia elektryczna nie jest akumulowana przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania;
9,3% podstawy opodatkowania – obejmie samochody o napędzie hybrydowym, o pojemności silnika spalinowego w przedziale powyżej 2.000 cm3 do 3.500 cm3, w którym energia elektryczna nie jest akumulowana przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania, a także w którym energia elektryczna jest akumulowana przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania.
Ustawa wchodzi w życie pierwszego dnia drugiego miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia.
Komentuj →
28 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Francuzi zakończyli prace nad uregulowaniem miejsca kierujących hulajnogami elektrycznymi i innymi urządzeniami transportu osobistego z napędem elektrycznym. Generalnie – podobnie jak planujemy to w Polsce – tych uczestników ruchu drogowego obowiązują przepisy analogiczne jak te dotyczące rowerzystów, oczywiście z uwzględnieniem specyfiki tych nowych urządzeń. 25 października w Dzienniku Urzędowym został opublikowany stosowny dekret, obowiązuje z dniem 26 października. Poza przepisami dotyczącymi stanu technicznego pojazdów a zobowiązujących do ich przystosowania do nowych zasad np. system hamulców, oświetlenia – te w życie wejdą 1 lipca 2020 r.
Definicja pojazdu. Hulajnogi z napędem elektrycznym, monocykle i inne zdefiniowane zostały jako urządzenia transportu osobistego z napędem elektrycznym, a precyzyjniej: „pojazd bez miejsca siedzącego, zaprojektowany i zbudowany w celu przemieszczania jednej osoby i bez jakichkolwiek udogodnień do przewozu towarów, wyposażony w silnik nietermiczny lub wspomaganie nietermiczne i którego maksymalna prędkość konstrukcyjna jest większa niż 6 km / h i nie przekracza 25 km / h. Może zawierać akcesoria, takie jak kosz lub małą torbę. Segway, zgodnie z definicją w art. 3 ust. 71 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. W sprawie homologacji i nadzoru rynku dwóch lub trzech samochodów koła i czterokołowce, mogą być wyposażone w siodło. Sprzęt przeznaczony wyłącznie dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej jest wykluczony z tej kategorii;”. Wprowadzono także definicję uto – w kategorii mały pojazd bez silnika.
Drogi rowerowe i inne rozwiązania. I tak wyznaczono im miejsce jedynie na drogach rowerowych i specjalnymi tzw. zielonych ścieżkach jeżeli takie istnieją. Zabroniona jazda chodnikami (gdy użytkownik hulajnogi znajdzie się na chodniku obowiązany jest wyłączyć silnik urządzenia i prowadzić je idąc obok. Pozostawiono tu swobodę dla odrębnych decyzji władz miejskich, te dowolnie mogą wskazać chodniki do jazdy. Natomiast tam gdzie dróg rowerowych nie ma kierowcy uto mogą korzystać z jezdni, ale tylko tych na których obowiązuje ograniczenie ruchu do prędkości 50 km/godz. Jednak: poza terenem zabudowanym, poruszanie się po jezdni jest zabronione. Użytkownikom uto pozostanie tam wyłącznie korzystanie ze ścieżek i tras rowerowych. Zastrzeżono, iż nie wolno tam poruszać się pod prąd.
Prędkość. Granica prędkości – 25 km/godz.
Wiek kierowcy. Wprowadzono także ograniczenie wieku – korzystać z hulajnóg elektrycznych mogą osoby, które już ukończyły 12 lat.
Inne zakazy i nakazy. Zakazano przewozu pasażera czy ładunku, także korzystanie podczas jazdy słuchawek itp. Wszyscy kierujący – poza aglomeracją miejską, w nocy i w dzień, kiedy widoczność jest słaba - muszą być ubrani w kamizelkę odblaskową lub inne elementy odblaskowe i mieć kask.
Wyposażenie urządzenia. Z kolei same urządzenia obowiązkowo wyposażone w system hamulcowy, sygnał dźwiękowy (dzwonek) oraz przednie i tylne światła pozycyjne.
Parkowanie. Zasady parkowania uto określą władze miast. Jeżeli na chodnikach, to tylko wówczas, gdy nie będzie zagrożenia kolizji z ruchem pieszych. Paryż zapowiedział zakaz parkowania na chodniku.
Mandaty. Przewidziano oczywiście kary dla lekceważących przepisy. Kary już uznano za surowe. Np. jazda hulajnogą po jezdni, brak kasku (tam i wtedy gdy jest to wymagane) – mandat 135 euro; jazda z prędkością ponad 25 km/godz. – 1500 euro. Natomiast w warunkach recydywy – 3000 euro. Wielkie aglomeracje np. Paryż, gdzie liczbę elektrycznych hulajnóg szacuje się nawet na 15 tys. obowiązywać mogą jeszcze bardziej surowe przepisy lokalne: np. absolutny zakaz parkowania na chodnikach, prędkość maksymalna do 20 km/godz. (jm)

Komentuj →
25 października 2019 |
0
RCL. Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych Wersja 30.7.2019 [kliknij]
W dniu wczorajszym Rządowe Centrum Legislacji opublikowało stanowiska, które w ramach uzgodnień dotyczą projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności. Zakończył się etap konsultacji publicznych, także ten uzgodnień. Prośbę w trybie uzgodnień przesłano do 25 adresatów, odpowiedzi przesłało 8. Do wiadomości podano wszystkie zgłoszone uwagi odnoszące się do propozycji regulacji ustawowej udziału w ruchu drogowym tzw. urządzeń transportu osobistego. Opinie są różne, nawet bardzo rożne i wykluczające się wzajemnie. Nas zainteresowały propozycje dotyczące zaproponowanej definicji UTO.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. MSWiA ocenia, iż - w definicji należy jednoznacznie wskazać, że urządzenie transportu osobistego, zwane dalej „u.t.o", jest pojazdem, a nie urządzeniem; ponadto definicja obejmuje niektóre pojazdy zdefiniowane jako wózek inwalidzki (pkt 48), co może rodzić wątpliwości interpretacyjne - proponujemy następujące brzmienie pkt 47b: „476j urządzenie transportu osobistego - pojazd konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m, długości nieprzekraczającej 1,25 m, masie własnej nieprzekraczającej 20 kg, wyposażony w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h; nie dotyczy to wózka inwalidzkiego”.
Minister Przedsiębiorczości i Technologii. „1. art. 1 pkt 1 lit. b) Projektowany przepis wprowadza do ustawy - Prawo o ruchu drogowym definicję „urządzenia transportu osobistego" (UTO), wskazując, że jest to urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym urządzeniu oraz określa dla tego urządzenia maksymalne wymiary (szerokość - 0,9 m, długość - 1,25 m), masę własną do 20 kg oraz maksymalną prędkość jazdy ograniczoną konstrukcyjnie do 25 km/h, jak również źródło napędu (napęd elektryczny). W opinii MPiT, wprowadzenie definicji UTO do systemu prawa zasługuje na aprobatę. To nie jest wszystko, bowiem wątpliwość tego resortu budzi sposób określenia elementów, które składają się na projektowaną definicję. Dlaczego? - Z tego powodu, że w większości została skonstruowana ze sztywno określonych parametrów. MPiT uzasadnia, iż - Taki sposób ujęcia definicji UTO może wywołać skomplikowane skutki na kilku płaszczyznach. W szczególności, należy wziąć pod uwagę relację pomiędzy określonymi parametrami, które według projektodawcy mieć powinny UTO a tymi pojazdami, które zostały już wyprodukowane. Istnieje ryzyko, że już wyprodukowane oraz będące w użyciu (przez osoby fizyczne lub podmioty oferujące wynajem takich urządzeń) nie będą spełniać kryteriów nowej definicji. Podobne wątpliwości dotyczą tego, czy nowy termin UTO nie zablokuje rozwoju branży, np. poprzez ograniczenie wprowadzania w przyszłości na polski rynek bardziej zaawansowanych pojazdów, które akurat będą minimalnie przekraczały chociaż jeden z wymaganych ustawowo parametrów. Wobec powyższych wątpliwości, MPiT postuluje ponowną analizę definicji UTO z uwzględnieniem wszystkich rodzajów produkowanych już urządzeń oraz w miarę możliwości jej uelastycznienie.”
Rządowe Centrum Legislacji. Tu sformułowano tytułową wątpliwość i propozycję, aby słowo „urządzenie” zastąpić innym – czyli „pojazd”: RCL uzasadnia: - W definicji urządzenia transportu osobistego zamiast wskazywania, że jest to urządzenie proponuje się wskazać, że jest to pojazd, analogicznie, jak np. w przypadku roweru czy pojazdu silnikowego. W ocenie RCL rozwiązanie będzie to czytelniejsze dla adresatów i zgodne z określoną w art. 2 pkt 31 ustawy – Prawo o ruchu drogowym definicją „pojazdu” (środka transportu przeznaczonego do poruszania się po drodze oraz maszyny lub urządzenia do tego przystosowanych).
Ministerstwo Finansów. - Dynamiczny rozwój technologii nie zawsze idzie w parze z aktualnością przepisów prawa – ocenia resort finansów. Autorzy projektu do definicji roweru dodali określenie obejmujące także uto. Jednak niespójnie w pkt 47b wprowadza definicję tego samego UTO, tym razem bez wskazania, że jest to rower, jednak przy odmiennych parametrach technicznych. MF komentuje: - Kolejne dodawane albo zmieniane w projekcie ustawy przepisy Prawa o ruchu drogowym przepisy odrębnie regulują kwestie dotyczące urządzenia transportu osobistego i roweru. Co więcej, dodawany art. 33 ust. 8 Prawa o ruchu drogowym wyłącza wymienione w nim przepisy dotyczące roweru, które, jak się wydaje, z przyczyn konstrukcyjnych (technicznych) nie mogą być zastosowane do urządzenia transportu osobistego. Takie ujęcie przepisów 2 uniemożliwia określenie, jakie przepisy są stosowane do roweru, a jakie do urządzenia transportu osobistego. Jednocześnie oceniający przywołuje obowiązujące przepisy: - Pragnę jednak zauważyć, iż na podstawie obecnych przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 z późn. zm.) urządzenia typu hulajnoga elektryczna zawierają się w definicji motoroweru (zgodnie z art. 2 pkt. 46), w związku z tym modyfikacja definicji roweru jest pozbawiona podstaw. Więcej przesłanek uzasadnia, aby urządzenia typu hulajnoga elektryczna były traktowane zgodnie z obowiązującymi przepisami jak motorowery (art. 2 pkt 46 ustawy), a nie jak rowery posiadające prawo jeżdżenia niemal bez ograniczeń po chodnikach (zgodnie z projektem). Można, oczywiście próbować, tworzyć odrębną definicję dla tej kategorii pojazdów, umożliwiać im poruszanie się po drogach dla rowerów, jednak zagrożenia jakie stwarzają użytkownicy urządzeń typu hulajnoga elektryczna, oraz sama konstrukcja tych urządzeń, do tego nie przekonuje. Jeżeli intencją projektodawcy jest traktowanie urządzeń transportu osobistego na zasadach takich jak rowery, to należy zaprojektować przepisy co najmniej w taki sposób, aby obydwa środki transportu były traktowane na identycznych zasadach, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Brak jest uzasadnienia, aby urządzenia transportu osobistego posiadały większe uprzywilejowanie w poruszaniu się po chodnikach w stosunku do rowerów.
Oczekujemy efektów prac uwzględniających w projekcie ustawy zgłoszone wniosków. Łatwo nie będzie. (jm)
Komentuj →
24 października 2019 |
0
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)
Na łamach portalu TRANSPORT PUBLICZNY opublikowany został interesujący wywiad z wiceministrem infrastruktury Rafałem Weberem. Rozmowa dotyczy praw pieszych, a dokładniej ich praw na przejściach dla pieszych. W tle tragiczny wypadek na ul. Sokratesa w Warszawie. Dziennikarze pytają o działania resortu dla zwiększenia przysługujących tej grupie uczestników ruchu drogowego praw. Pytają też o ewentualne podwyższenie mandatów.
Zachęcamy do lektury tej interesującej rozmowy: Transport Publiczny pl. „Rafał Weber: Wyższe mandaty? Tak. Pierwszeństwo pieszych? Nie”. Poniżej cytujemy jej fragment – ten poświęcony ewentualnej zmianie taryfikatora mandatów. (jm)
Cyt.: „Redakcja portalu Transport Publiczny pl: Infrastruktura dróg i przejść dla pieszych ma znaczenie, ale nawet wasz raport wskazuje, że główną przyczyną wypadków, w tym na przejściach, jest nadmierna prędkość. Czy w Ministerstwie Infrastruktury toczą się jakieś prace związane ze zwiększeniem kar dla kierowców, którzy to robią? Maksymalna wysokość mandatu za takie wykroczenia to dziś 500 zł, 1/10 średniej pensji i nie została podniesiona od 22 lat.
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury: Taryfikator ustala MSW, tam należy kierować pytania. Osobiście widzę potrzebę takiej zmiany.
Redakcja portalu Transport Publiczny pl: Zwracacie się do MSW w tej sprawie? W końcu to mocno zahacza o kompetencję Ministerstwa Infrastruktury.
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury: Możemy, jako Krajowa Rada Ruchu Drogowego, wzbudzić taką dyskusję i mam nadzieję, że w ciągu kilku-kilkunastu tygodni tak się stanie. Proszę pamiętać, że skończyła się jedna kadencja, zaczęła się kolejna, jeszcze do końca nie wiadomo, jak będą zorganizowane poszczególne ministerstwa. W mojej prywatnej ocenie one muszą zostać podniesione na tyle radykalnie, żeby faktycznie odstraszały przed przekraczaniem prędkości.
Proszę zwrócić uwagę, co się stało po wprowadzeniu przepisu dotyczącego utraty prawa jazdy po przekroczeniu prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Mamy większą uwagę kierowców ze względu na ten przepis. (…)”
Komentuj →
23 października 2019 |
0
Do 1 stycznia 2025 r. podmioty, które posiadają pojazdy w zakresie prawa jazdy kategorii C i C+E będą musiały wyposażyć się w ciągniki siodłowe z naczepami (fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacyjne opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Propozycja realizuje potrzebę ujednolicenia wymagań obowiązujących na poziomie Unii Europejskiej w procedurze homologacji typu i typu WE pojazdu. W nowelizacji zawarto m.inn. nowe wymagania dla pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania. Celem podstawowym zamian jest zagwarantowanie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zmiany mają też na celu lepsze przygotowanie kierowców zawodowych, potrafiących pracować na nowoczesnych samochodach ciężarowych.
Ośrodki egzaminowania i szkolenia w związku ze zmianą wymagań dla pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania podmioty, które posiadają pojazdy w zakresie prawa jazdy kategorii C i C+E będą musiały w ciągu pięciu lat wyposażyć się w ciągniki siodłowe z naczepami. Nadto sugeruje się, aby word-y ewentualnie zmieniły sposób postępowania i zaczęły pojazdy wynajmować od np. podmiotów szkolących. Rozporządzenie wchodzi w życie 14 dni po dniu ogłoszenia oraz z dniem 1 stycznia 2020. Przewidziano okres przejściowy na wymianę pojazdów egzaminacyjnych, jednak nie później niż do 1 stycznia 2025 r.
Delegacja i zakres zmian. Rozporządzenie zostało przygotowane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.). Zaproponowane zmiany dotyczą m.in.:
* dostosowania przepisów krajowych do wymagań obowiązujących w całopojazdowej homologacji typu pojazdu, aby zapobiec sytuacjom, w których wymagania homologacyjne pojazdów będą różne niż krajowe warunki techniczne pojazdów;
* podniesienia dopuszczalnej masy całkowitej do wartości 34000 kg dla pojazdów czteroosiowych przeznaczonych do budownictwa;
* rozszerzenia przypadków przebudowy pojazdu określonej kategorii homologacyjnej dokonanej po rejestracji pojazdu;
* zmiany w zakresie oznakowania pojazdów Żandarmerii Wojskowej;
* nowych wymagań dla pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania.
Propozycje zmian. I nieco bardziej szczegółowo – jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, resort wiodący, który akt przygotował w porozumieniu z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Obrony Narodowej – m.in. zmiany w przepisach dotyczących: wymagań technicznych dla autobusu o dopuszczalnej prędkości do 100 km/h, wymagań dotyczących miejsca przewidzianego do umieszczenia tablic rejestracyjnych, warunków szczegółowych dotyczących świateł zewnętrznych pojazdu samochodowego i przyczepy, wymiarów wyjść, stopni dla pasażerów, odstępów między siedzeniami w autobusach, warunków dodatkowych dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem, możliwości wyposażenia pojazdu w kamery, wymagań dla przestrzeni mieszkalnej samochodu kempingowego, wymagań w zakresie sumy maksymalnych nacisków osi, wymagań w zakresie przyczepy z osią centralną. Rozporządzenie wprowadza także nowe przepisy zwiększające dopuszczalną masę całkowitą dla pojazdów przeznaczonych do budownictwa tj. samochodu ciężarowego o podrodzaju wywrotka, samochodu ciężarowego o podrodzaju pojemnik z przeznaczeniem betoniarka oraz z zabudową wymienną o podrodzaju wywrotka albo podrodzaju pojemnik z przeznaczeniem betoniarka oraz reguluje wymagania dla dopuszczalnego nacisku grupy osi składającej się z trzech osi pojazdów silnikowych. Wprowadzone zmiany mają na celu zwiększenie efektywności przewozu ładunku. W projekcie rozszerzono różne przypadki przebudowy pojazdu określonej kategorii homologacyjnej dokonanej po jego rejestracji. Nowe przepisy skutecznie uniemożliwią stosowanie praktyk omijających dotychczasowe przepisy regulujące kwestię montażu dodatkowych siedzeń w pojazdach samochodowych. Wprowadzone zmiany mają także na celu zagwarantowanie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Rozporządzenie wprowadza również zmiany w zakresie oznakowania pojazdów Żandarmerii Wojskowej oraz określa nowe wymagania dla pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania.
Cel proponowanych zmian. Autorzy projektu uzasadniają, iż dostosowanie krajowych warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia do rozporządzeń i dyrektyw UE oraz regulaminów EKG/ONZ oraz wprowadzenie krajowych regulacji w obszarze nieobjętym prawem międzynarodowym, ma na celu zagwarantowanie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ponadto zmiana w zakresie nowych wymagań dla pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania powinna przyczynić się do uzyskania lepiej przygotowanych do wykonywania pracy kierowców zawodowych, a więc do ograniczenia liczby i czasu szkoleń wewnętrznych niezbędnych do rozpoczęcia pracy przez nowozatrudnionych kierowców na nowoczesnych samochodach ciężarowych.
Obowiązywanie – wejście w życie. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia oraz częściowo z dniem 1 stycznia 2020 r. Przewidziano także długi okres przejściowy gwarantujący naturalną wymianę pojazdów (ciągnik siodłowy z naczepą) i tu zespół pojazdów przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania osób w zakresie prawa jazdy kategorii C+E, dostosowuje się do zmienionych wymagań, nie później niż do dnia 1 stycznia 2025 r. (jm)
Komentuj →
22 października 2019 |
0
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. Konferencja prasowa, Warszawa 18 października 2019 r. (fot. Jolanta Michasiewicz)
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk odpowiadając na pytanie dziennikarza informuje, iż trwają prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. – Chcielibyśmy, aby przepisy (dotyczące UTO) weszły w życie wiosną przyszłego roku – konkluduje.
Z datą 7 sierpnia br. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, projekt zawierający przepisy regulujące zasady ruchu urządzeń transportu osobistego (UTO). Nowelizacji będą podlegały dwie ustawy- ustawa – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Miesiąc trwały konsultacje publiczne. Zgłoszono wiele uwag i opinii. Zarówno organizacji, ekspertów, ale też osób prywatnych. Kolejny etap to odniesienie się wnioskodawcy – czyli Ministerstwa Infrastruktury – do uwag. Zapytany w tej sprawie minister Andrzej Adamczyk informował, iż prace trwają. Dodał, iż planowany termin obowiązywania przepisów to wiosna przyszłego roku: - Nie spodziewaliśmy się, że efektem konsultacji społecznych będzie tak dużo uwag i tak dużo różnorakich propozycji. One są dzisiaj szczegółowo analizowane. Chcielibyśmy, aby przepisy (dotyczące UTO) weszły w życie wiosną przyszłego roku. Mamy nadzieję, że projekt tej ustawy będzie jednym z pierwszych, którym będzie zajmował się rząd i Sejm". Dodajmy, uwag i opinii często wykluczających się.
Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, natomiast urządzenia wyposażone w napęd elektryczny niespełniające wymagań przeznaczone do używania na drodze publicznej powinny zostać dostosowana do wymagań określonych nowelizacją w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie przedmiotowej ustawy.
Przypomnijmy, obecnie w prawie polskim nie ma regulacji dotyczących m.inn. hulajnóg elektrycznych, deskorolek, segwayów, ich użytkownicy nadal traktowani są jako piesi. Omawiany projekt ustawy określa, iż UTO to pojazdy zasilane silnikiem elektrycznym i te kierują na drogi dla rowerów. Ekspansja hulajnóg elektrycznych trwa, właśnie ostatnio Lublin informował, iż dołączył do grona miast, które swoją infrastrukturę otworzyły dla UTO.
Po podsumowaniu i uwzględnieniu w projekcie propozycji zgłoszonych w trakcie konsultacji ten już nowy projekt zostanie skierowany do Stałego Komitetu Rady Ministrów. (jm)
Komentuj →
22 października 2019 |
0
(fot. mat. prasowe MSWiA)
Jak informowaliśmy (PRAWO DROGOWE. 2.10.2019. „Nowe rozporządzenie w sprawie kontroli drogowych”), w pierwszych dniach października Rządowe Centrum Legislacyjny skierowało do uzgodnień międzyresortowych projekt rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 7 listopada 2019 r. z wyłączeniami, które mają obowiązywać z dniem 1 stycznia 2020 r. W mediach trwa szeroka dyskusja, poniżej komunikat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. (jm)
MSWiA - „Zmiany w kontroli ruchu drogowego”
Nowe obowiązki i uprawnienia kierowców aut oraz kontrolujących zawarto w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego. Regulacje, które jednocześnie doprecyzują istniejące przepisy w tym zakresie, mają wejść w życie od listopada br.
W projekcie rozporządzenia zachowano większość obecnie obowiązujących regulacji dotyczących kontroli ruchu drogowego. Głównym celem zmian jest doprecyzowanie dotychczasowych procedur działania np. Policji. Dotyczy to między innymi kwestii miejsc postoju pojazdów organów kontroli ruchu drogowego w czasie kontroli. W rozporządzeniu zapisano, że podczas prowadzenia działań kontrolnych dopuszcza się postój radiowozu w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Po wejściu w życie rozporządzenia kierowcy i funkcjonariusze zyskają nowe obowiązki i uprawnienia. Policjant, a także inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz Służby Celno-Skarbowej, podczas kontroli drogowej, będzie mógł sprawdzić przebieg zarówno zatrzymanego do kontroli pojazdu, jak i pojazdu przewożonego np. na lawecie. Aktualny przebieg wpisze do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będzie także możliwość, w przypadku zastrzeżeń po wstępnej kontroli technicznej pojazdu użytkowego – np. ciężarowego lub autobusu, skierowania go na bardziej szczegółowe badania. Pomoże to wyeliminować z dróg niesprawne samochody.
Projekt rozporządzenia rozszerza katalog możliwości wpuszczenia kierowcy kontrolowanego pojazdu do radiowozu. Policjant będzie mógł to zrobić, jeśli np. kierowca zadeklaruje chęć zapłaty mandatu za pomocą karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego. Dzięki zmianom łatwiej będzie kontrolującemu wnioskować do starosty o ocenę stanu zdrowia kierującego pojazdem, jak również skierowanie kierowcy lub motorniczego na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje.
W sytuacji przeprowadzania tzw. szybkich testów trzeźwości policjant w mundurze nie będzie musiał legitymować się każdemu kierowcy - przewiduje projekt rozporządzenia. Zawarte w nim nowe regulacje dotyczą ponadto zrywania plomb w celu kontroli przewożonych odpadów. W razie wątpliwości co do przewożonego ładunku wolno będzie kontrolującemu zerwać plombę zabezpieczającą. Przepisy określają także warunki wykonywania kontroli transportu odpadów przez inspektorów Inspekcji Ochrony Środowiska oraz procedury dotyczące kontroli pojazdów służb specjalnych.
Tak jak obecnie, do kontroli będą mogli zatrzymać kierowców: policjanci, inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusze Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, Służby Celno-Skarbowej, straży gminnych, straży leśnych oraz straży parku, jak również osoby działające w imieniu zarządcy drogi w obecności policjanta lub inspektora. Nowym uprawnionym do kontroli w zakresie transportu odpadów (w obecności wybranych uprawnionych, np. policjanta) – są inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska.
Konieczność wydania rozporządzenia wynika z dostosowania przepisów do ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym. Ustawa ta wdraża do prawa krajowego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej dotyczącą drogowej kontroli technicznej pojazdów użytkowych. Obecnie zamieszczony projekt znajduje się jeszcze w fazie uzgodnień międzyresortowych, dlatego też ostateczne zapisy mogą ulec zmianie.
Komentuj →
22 października 2019 |
0
Briefing prasowy inaugurujący IV. edycję ogólnopolskiej kampanii na rzecz dobrych świateł pn. „TWOJE ŚWIATŁA – NASZE BEZPIECZEŃSTWO”, Warszawa, ITS, 21.10.2019 r. [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)
W siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego odbył się (21.10.2019) briefing prasowy inaugurujący kampanię „Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”, która ma na celu zwrócenie uwagi kierujących na zagrożenia związane z nieprawidłowym oświetleniem pojazdów.
Kampania została zainicjowana przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego. Partnerami przedsięwzięcia są: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji a także Firma Neptis S.A. – operator znanego wśród kierowców komunikatora Yanosik oraz firma Screen Network S.A. – dysponująca wysokiej jakości ekranami LED rozlokowanymi na terenie całego kraju.
Podczas trwania działań, w dniach 26.10, 16.11 oraz 23.11.2019 r. odbędą się ogólnopolskie „dni otwarte” na stacjach diagnostycznych posiadających patronat Instytutu Transportu Samochodowego i Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Na wszystkich wymienionych stacjach, a także innych stacjach, które zgłosiły chęć włączenia się w akcję, kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić oświetlenie w swoich samochodach. Aplikacja Yanosik doprowadzi ich do najbliższej stacji kontroli pojazdów wspierających kampanię. Akcja będzie też promowana poprzez emisję spotu na ekranach firmy Screen Network, co umożliwi dotarcie do jeszcze szerszej grupy uczestników ruchu drogowego.
Ponadto, policjanci ruchu drogowego w wybranych terminach będą prowadzili działania kontrolno-prewencyjne, podczas których zwrócą szczególną uwagę na światła pojazdu.
W okresie jesienno-zimowym, gdy widoczność jest utrudniona nawet w ciągu dnia, prawidłowe oświetlenie pojazdów nabiera szczególnego znaczenia. W czasie briefingu prasowego przedstawiciele Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, Instytutu Transportu Samochodowego oraz instytucji, które włączyły się w akcję przypomnieli, że sprawne, prawidłowo wyregulowane światła pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę bądź pieszego poruszającego się jezdnią lub poboczem. Jeśli oświetlenie pojazdu jest nieprawidłowe, to w złych warunkach atmosferycznych i przy niedostatecznej widoczności, wzrasta prawdopodobieństwo wypadku drogowego.
Prawidłowe działanie świateł ma wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego zarówno kierujących jak i pieszych.

***
Podobnie jak w ubiegłych latach, w ramach akcji „Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo” kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić stan oświetlenia swoich pojazdów na wybranych stacjach kontroli. Kampania potrwa do 15 grudnia 2019 r.
* Stacja Kontroli Pojazdów w ŁUKASIEWICZ – PIMOT przy ul. Jagiellońskiej 55 w Warszawie zaprasza na bezpłatne sprawdzenie i wyregulowanie świateł w dniach 21-31.10, od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 – 15.00. Tel. 22 7777083
* W dniach 26.10, 16.11 oraz 23.11.2019 r. odbędą się ogólnopolskie „dni otwarte” na stacjach diagnostycznych posiadających patronat Instytutu Transportu Samochodowego i Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Na wszystkich wymienionych stacjach, a także innych stacjach, które zgłosiły chęć włączenia się w akcję, kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić oświetlenie w swoich samochodach.
Komentuj →
21 października 2019 |
0
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)
W Sejmie oraz Senacie RP zakończono procedowanie ustawy z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk sejmowy nr 3828 oraz druk senacki nr 1325). 16 października br. 415 głosami posłów za, przy 6 głosach przeciwnych i wstrzymujących się Sejm IX kadencji uchwalił ustawę, następnie 18 bm. w Senacie – 84 senatorów głosowało za, nikt nie głosował przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Proces ustawodawczy kończy się podpisaniem aktu przez prezydenta, który ma 21 dni od dnia jej przedstawienia. Maksymalnie po tym terminie zarządzi jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw. Dla rzetelności informacji przypomnijmy, iż proces legislacyjny przewiduje, iż prezydent może odmówić podpisania ustawy i z umotywowanym wnioskiem przekazać ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia (tzw. weto ustawodawcze), co powoduje, że zajmuje się nią ponownie Sejm (ale już nie Senat). Nie ma on jednak na tym etapie możliwości wnoszenia nowych poprawek. Dziś oczekiwania są takie, aby ustawa była podpisana jak najszybciej. Aby bowiem ustawa stała się obowiązującym prawem (weszła w życie) musi być w nim opublikowana, a następnie musi upłynąć określony termin, tzw. vacatio legis, czyli okres potrzebny do zapoznania się z nią przez obywateli i przygotowania do jej realizowania. W tym konkretnym przypadku jest to 21 dni. Po tym terminie przepisy doprecyzowujące przepisy dotyczące tworzenia tzw. korytarza życia i jazdy „na suwak” staną się obowiązujące.
Dnia 18 października br. rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury zorganizował konferencję prasową z udziałem ministra infrastruktury Andrzej Adamczyka oraz wiceministra infrastruktury Rafała Webera w temacie ustawy dot. tworzenia tzw. korytarzy życia i jazdy na suwak. W konferencji uczestniczył także Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Po spotkaniu z dziennikarzami opublikowano stosowny komunikat. (jm)

(fot. Jolanta Michasiewicz) Warszawa, 18 października 2019 r. konferencja prasowa [kliknij – https://www.prawodrogowe.pl/galerie/korytarz-zycia-i-suwak-konf-prasowa-18-10-2019/zdjecia ]
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Korytarz życia i jazda na suwak przyjęte przez posłów i senatorów
Sejm i Senat przyjęły opracowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzający przepisy dotyczące tworzenia drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak. Następnie projekt trafi do podpisu Prezydenta. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 21 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw.
Celem nowelizacji jest stworzenie jednoznacznych zasad zachowania kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach: gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia drogowego, a także gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów.
- W sytuacji zagrożenia życia na drodze ważna jest każda sekunda. Zależy nam, by kierowcy wiedzieli, jak należy tworzyć korytarze życia, żeby odpowiednie służby mogły jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanych – powiedział minister infrastruktury, przewodniczący KRBRD Andrzej Adamczyk.
Regulacja ma doprecyzować obecnie obowiązujące przepisy poprzez dokładne określenie zasad tworzenia przez kierujących wolnej przestrzeni dla pojazdów służb ratunkowych oraz ustępowania im pierwszeństwa, w tym właściwy kierunek zmiany pasa ruchu w celu stworzenia korytarza. W skrócie – kierowcy poruszający się lewym skrajnym pasem mają obowiązek zjechać na lewo, a poruszający się pozostałymi pasami - na prawo, tak aby umożliwić swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.
W przypadku jazdy na suwak przepisy precyzyjnie określą zasady pierwszeństwa jazdy z poszczególnych pasów ruchu, gdy następuje zmniejszenie ich liczby, a w miejscu zwężenia powstaje zator. Sformalizują też zasadę naprzemiennego wjazdu po jednym pojeździe z każdego pasa ruchu.
Propozycje Ministerstwa Infrastruktury są zbliżone do sprawdzonych od lat rozwiązań funkcjonujących w wielu w krajach Europy.
Projekt powstał w ramach działań zapisanych w Programie realizacyjnym na lata 2018-2019 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, za który odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
- Zwiększenie bezpieczeństwa na drogach jest jednym z priorytetów rządu. W tym celu podejmujemy odpowiednie działania legislacyjne. Wiemy, że oprócz zmian w przepisach musimy też nieustannie kształtować właściwe postawy Polaków – a to jest możliwe dzięki takim kampaniom jak „Życie ma pierwszeństwo” – podkreślił minister Andrzej Adamczyk.
„Życie ma pierwszeństwo” – to hasło kampanii edukacyjnej KRBRD skierowanej do polskich kierowców. Jej celem jest szerzenie wiedzy na temat zasad tworzenia korytarza życia. Kluczowym elementem kampanii jest interaktywny spot, który można obejrzeć na stronach www.krbrd.gov.pl oraz www.zyciemapierwszenstwo.pl.


Komentuj →
18 października 2019 |
0
17.10.2019. 85. posiedzenie Senatu RP (fot. Kancelaria Senatu – Michał Józefaciuk)
W dniu wczorajszym – 17 października 2019 r. – trwało (dzień trzeci) 85. posiedzenie Senatu RP IX kadencji. Senatorowie zgodnie z porządkiem obrad debatowali m.inn. nad ustawą z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Po uchwaleniu (odbędzie się w dniu dzisiejszym) bez poprawek ustawa zostanie przesłana bezpośrednio do Kancelarii Prezydenta RP.
W trakcie obrad trzeciego dnia 85. posiedzenia Senatu RP izba rozpatrzyła ustawę z dnia 16 października o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przypomnijmy, iż ten tak oczekiwany projekt rządowy został uchwalony w Sejmie w dniu wczorajszym. Nowela ma zapewnić krótszy czas przejazdu służb ratowniczych do poszkodowanych. W tym celu wprowadza do przepisów tzw. korytarz życia i jazdy „na suwak”, co powinno zmniejszyć zatory drogowe i poprawić bezpieczeństwo przy wykonywaniu manewru zmiany pasa ruchu. W razie zwiększenia natężenia ruchu utrudniającego przejazd pojazdów uprzywilejowanych, szczególnie ratowniczych, kierujący poruszający się drogą z 2 pasami ruchu w tym samym kierunku będą mieli obowiązek zjechać odpowiednio jak najbliżej lewej i prawej krawędzi jezdni. Na jezdni z więcej niż 2 pasami ruchu w tym samym kierunku poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu będzie musiał zjechać jak najbliżej lewej krawędzi pasa, a poruszający się pasami sąsiednimi będą zobowiązani zjechać jak najbliżej prawej krawędzi swoich pasów – poinformowała Kancelaria Senatu RP.
Jak relacjonował jeden z portali informacyjnych „senatorowie odkryli mankament przepisów, które wprowadzą obowiązkową jazdę na suwak. W jednym przypadku suwak nie będzie obowiązkowy”. Problem dotyczy sytuacji, gdy liczba pasów ruchu zmniejsza się, bo na jednym z nich pojawia się buspas. Tu senator Jan Czerwiński pytał, czy nie powinno być to w ustawie uregulowane. Wyjaśnienia dokonał Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, informując, iż „regulacja nie obejmuje buspasów”. Gdyby wyjaśnienie nie zostało przez senatorów przyjęte, ustawa z poprawką musiałaby wrócić do Sejmu, ten w swojej VIII kadencji zakończył prace, czyli akt musiałby być procedowany od początku już jako nowa ustawa.
Marszałek Senatu skierował ustawę do Komisji Infrastruktury. Także 17 października odbyło się jej posiedzenie. Sprawozdawcą komisji na posiedzeniu Senatu będzie senator Jacek Włosowicz.
Jak informuje Kancelaria Senatu RP - W dyskusji nie zgłoszono nowych wniosków o charakterze legislacyjnym – komisja wniosła o przyjęcie ustawy bez poprawek [druk nr 1325A – przypis red.] – głosowanie zostanie przeprowadzone pod koniec posiedzenia – czyli w dniu dzisiejszym - 18.10.br. (jm)

Senat RP. Druki nr 1325 oraz 1235A - https://www.senat.gov.pl/prace/senat/druki/
Komentuj →
17 października 2019 |
0
Głosowania podczas 86. Posiedzenia Sejmu RP VIII kadencji. Za przyjęciem – ustawy o tzw. korytarzu życia i jeździe na suwak głosowało 415 posłów, 6 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu (fot. Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz)
415 posłów głosowało za, 6 przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. W ten sposób ustawa nowelizująca ustawę – Prawo o ruchu drogowym została uchwalona. Ustawa zostanie przesłana do Senatu, tu na dn. 17-18 bm. zwołano kontynuację 85. posiedzenie Senatu RP IX kadencji. Jeżeli nie zgłoszone zostaną uwagi, ustawa bezpośrednio trafi do podpisu prezydenta. Nowe regulacje dotyczące korytarza ratunkowego tzw. korytarza życia wejdzie w życie 21 dni po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.
Korytarz ratunkowy tzw. korytarz życia. 16 października br. - ostatniego dnia 86. posiedzenia plenarnego Sejmu RP VIII kadencji posłowie procedowali rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 3828 i 2834).
Ustawodawca - uzasadniając projekt - podkreślał, że nieułatwienie przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu stanowi wykroczenie z art. 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2019 r. poz. 821, z późn. zm.). W przypadku zaś spowodowania takim zachowaniem zagrożenia bezpieczeństwa czyn ten wypełni znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 tego Kodeksu. Kraje członkowskie UE, takie jak Austria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Grecja, Hiszpania, Luksemburg, Niemcy, Rumunia, Słowenia, przyjęły przepisy prawne zobowiązujące kierowców w takich sytuacjach do podejmowania konkretnych działań w celu utworzenia przejezdnego pasa ruchu (popularnie określanego już w latach osiemdziesiątych XX wieku jako „korytarz życia” lub „pas ratunkowy”), a za brak ich przestrzegania (a także utrudnianie oraz niewłaściwe wykorzystywanie lub nadużywanie takiego korytarza) wprowadziły surowe sankcje karne. Pamiętajmy także, iż utworzenie tzw. korytarza życia może przyspieszyć przybycie pojazdów ratunkowych do miejsc zdarzeń drogowych nawet o cztery minuty i zwiększyć tym samym szanse na przeżycie ofiar tych zdarzeń nawet o 40%.
Manewr zmiany pasa ruchu tzw. jazda na suwak. Zachowanie się kierujących pojazdami w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, kiedy na jezdni z co najmniej dwoma pasami ruchu w jednym kierunku co najmniej jeden z pasów np. kończy się (zanika) zostało ostatecznie doprecyzowane. Tu ustawodawca podkreślał, iż uczestnicząc w ruchu drogowym, kierujący pojazdem wielokrotnie wykonuje manewr zmiany pasa ruchu – albo z własnej woli, albo jest do tego zmuszony przez uwarunkowania ruchu panujące na drodze. Ze względu na to, iż manewr wykonywany jest w różnych warunkach panujących na drodze, tj. w ruchu o różnym natężeniu, w przypadku gdy jest ono duże, zawsze będzie istniało odpowiednio duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Stąd też odpowiedzialne i racjonalne zachowanie kierowców poruszających się pasem ruchu, który np. kończy się (zanika), odgrywa ogromną rolę. Większość krajów UE, tj. Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Łotwa, Malta, Portugalia, Rumunia, Włochy - podobnie jak i Polska, nie uregulowało tej kwestii w ogóle w swoim ustawodawstwie, natomiast Dania, Szwecja, Węgry i Wielka Brytania - nie dokonały tego w sposób kompleksowy, prawdopodobnie zakładając, że użytkownicy dróg znają zasady ruchu drogowego i zachowują zdrowy rozsądek w takich sytuacjach, oraz ograniczając się wyłącznie do działań promujących właściwe zachowanie w przestrzeni publicznej. W Polsce art. 22 ust. 4 PoRD w związku z ust. 1 i 5 reguluje sposób wykonywania manewru zmiany pasa ruchu drogowego przez kierujących pojazdami. Przepis ten obowiązuje w - niemalże niezmienionej formie - od 1998 r. Naruszenie zasad regulujących zmianę pasa ruchu stanowi wykroczenie z art. 97 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń. W przypadku zaś spowodowania takim zachowaniem zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego czyn ten wypełni znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, a w przypadku utrudniania ruchu - z art. 90 tego Kodeksu.
W związku z wydłużonym procesem legislacyjnym regulacje dotyczące tzw. korytarza życia i jazdy na suwak nie będą obowiązywały z dniem 1 listopada i odpowiednio 60 dni po publikacji - jak to pierwotnie zakładano lecz - zgodnie z poprawką Komisji Infrastruktury - 21 dni po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw. (jm)
Komentuj →
16 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
27 września br. do Kancelarii Prezydenta RP przesłana została uchwaloną przez Sejm 30 sierpnia i przyjętą bez poprawek przez Senat RP ustawę o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska. 14 października Prezydent RP podpisał akt. Przewidziano w nim m.inn. sporządzania co pięć lat map hałasu dla miast powyżej 100 tys. mieszkańców, terenów przy głównych drogach (więcej niż 3 mln pojazdów rocznie) (pierwsze mapy mają być sporządzone do 30 czerwca 2022 r.). Jest to dostosowanie naszego prawa do regulacji unijnych. Przewidziano sankcje pieniężne dla samorządów za nieprzestrzeganie przepisów ustawy. (jm)
Komunikat Kancelarii Prezydenta RP (14 października 2019 r.:
Informacja w sprawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska
Przyjęcie ustawy wynika z konieczności wywiązania się przez Rzeczpospolitą Polską z zobowiązań względem Unii Europejskiej związanych z:
1) transpozycją do polskiego prawa, w terminie do dnia 31 grudnia 2018 r., dyrektywy Komisji (UE) 2015/996 z dnia 19 maja 2015 r. ustanawiającej wspólne metody oceny hałasu zgodnie z dyrektywą 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady;
2) usunięciem uchybień w transpozycji i stosowaniu dyrektywy 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 czerwca 2002 r. odnoszącej się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku.
W celu rozwiązania zidentyfikowanych problemów ustawa:
1) nakłada na podmiot sporządzający strategiczne mapy hałasu obowiązek stosowania metod oceny hałasu określonych w załączniku do dyrektywy Komisji (UE) 2015/996 z dnia 19 maja 2015 r. ustanawiającej wspólne metody oceny hałasu zgodnie z dyrektywą 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady;
2) nakłada obowiązek sporządzania programów także na terenach, na których poziom hałasu nie jest przekroczony oraz obszarów cichych, a nie jedynie na terenach, na których poziom hałasu przekracza poziom dopuszczalny;
3) uzupełnia definicję wskaźników hałasu o odwołanie do normy ISO 1996-2:1987 oraz doprecyzowuje definicję roku;
4) zobowiązuje do uwzględniania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ograniczeń wynikających ze strategicznych map hałasu;
5) nakłada na prezydentów miast o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy, a także zarządzających drogami, liniami kolejowymi oraz lotniskami, obowiązek identyfikacji głównych dróg, głównych linii kolejowych i głównych lotnisk oraz przekazywania do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, co 5 lat, danych identyfikujących te miasta oraz główne drogi, linie kolejowe i lotniska;
6) nakłada na Głównego Inspektora Ochrony Środowiska nowe zadania związane z przekazywaniem do Komisji Europejskiej, co 5 lat, otrzymanych danych identyfikujących aglomeracje o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy, a także główne drogi, główne linie kolejowe i główne lotniska, przekazywaniem danych ze strategicznych map hałasu, a także streszczeń programów opracowanych przez marszałków województw;
7) określa zawartość strategicznych map hałasu, sporządzanych przez zarządzających głównymi drogami, liniami kolejowymi lub lotniskami oraz prezydentów miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców, które będą stanowiły podstawowe źródło danych wykorzystywanych do informowania społeczeństwa o zagrożeniach środowiska hałasem, opracowania danych dla państwowego monitoringu środowiska, tworzenia i aktualizacji programów ochrony środowiska przed hałasem, planowania strategicznego oraz planowania i zagospodarowania przestrzennego;
8) nakłada na marszałków województw obowiązek sporządzania, na podstawie strategicznych map hałasu, programów ochrony środowiska przed hałasem, co ma zapewnić funkcjonowanie na terenie kraju 16 programów i umożliwić ujednolicenie podejścia do ich sporządzania; programy te będą podlegały zaopiniowaniu przez prezydentów miast o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy, zarządzających głównymi drogami, zarządzających głównymi liniami kolejowymi lub liniami kolejowymi innymi niż główne linie kolejowe położonymi na obszarze aglomeracji o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy, zarządzających głównymi lotniskami lub innymi lotniskami, które swoim zasięgiem emisji hałasu oddziałują na aglomeracje o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy oraz przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska;
9) wprowadza kary pieniężne za nieterminowe przekazanie Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska danych identyfikujących oraz strategicznych map hałasu, nieterminowe uchwalenie programu ochrony środowiska przed hałasem, nieterminowe przekazanie danych ze strategicznych map hałasu oraz za nieterminowe przekazanie streszczeń programów.
Ustawodawca uwzględnił w ustawie szereg przepisów przejściowych. Dane identyfikujące główne drogi, linie kolejowe lub lotniska oraz miasta należy po raz pierwszy przekazać Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska w terminie do dnia 31 stycznia 2020 r. Strategiczne mapy hałasu powinny zostać po raz pierwszy sporządzone w terminie do dnia 30 czerwca 2022 r. Z kolei sejmik województwa powinien uchwalić po raz pierwszy program ochrony środowiska przed hałasem w terminie do dnia 18 lipca 2024 r. Dotychczas sporządzone mapy akustyczne zachowają moc do dnia 30 czerwca 2022 r., a dotychczasowe programy ochrony środowiska przed hałasem do dnia 18 lipca 2024 r.
Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
16 października 2019 |
0
Jerzy Polaczek, przewodniczący Komisji Infrastruktury, poseł sprawozdawca Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 3828 i 2834). Sejm RP - ITV Sejm - Transmisja posiedzenia plenarnego dn. 15.10.2019 [kliknij] (fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki)
W dniu wczorajszym podczas trwającego ostatniego posiedzenia Sejmu VIII kadencji rozpoczęto procedowanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 3828 i 3834). Ustawa doprecyzowująca przepisy dotyczące tzw. korytarza życia oraz tzw. jazdy na suwak, albowiem choć przepisy istnieją wciąż wydają się właśnie mało precyzyjne. - Przepis aktualny nie definiuje wprost obowiązku, a tym bardziej sposobu tworzenia korytarza życia - uzasadniał poseł sprawozdawca. Posłowie projekt poparli.
Cele ustawy. Ten długo oczekiwany akt doprecyzowuje regulacje wpływające na bezpieczeństwo ruchu drogowego. A dokładnie skrócenie czasu dojazdu służb ratowniczych do miejsc występowania zdarzenia drogowego, a co za tym idzie zwiększenie szans na przeżycie ofiar wypadku. Kolejnym celem jest zmniejszenie zatorów drogowych w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, w sytuacji gdy jeden z nich kończy się. Zmiany zachowań uczestników ruchu drogowego.
Pierwsze czytanie. Sejmowa Komisja Infrastruktury w trakcie pierwszego czytania rządowego projektu ustawy - Prawo o ruchu drogowym jednogłośnie przegłosowała ustawę z poprawką, aby przepisy dotyczące tzw. korytarza życia zaczęły obowiązywać nie jak to było pierwotnie zaproponowane „1 listopada” a w to miejsce „po 21 dniach od dnia ogłoszenia”. - Z uwagi na kalendarz prac parlamentarnych obecnej kadencji, konieczność zapewnienia odpowiednich terminów na dokonanie tych czynności, w szczególności zapewnienie panu prezydentowi podpisania ustawy w konstytucyjnym terminie, proponuję rezygnację z propozycji wejścia w życie ustawy na dzień 1 listopada i wprowadzenie nowego terminu 21 dni od ogłoszenia - uzasadniał przewodniczący Komisji Infrastruktury Jerzy Polaczek. Dodajmy, iż regulacje dotyczące tzw. jazdy na suwak mają wejść w życie po upływie 60 dni od dnia ogłoszenia. Konieczność nowelizacji ustawy uzasadniał wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Wskazywał, prawidłowo utworzony tzw. korytarz życia to zwiększenie o 40% szansy na przeżycie ofiary wypadku drogowego, a także nawet o 50% mniejsze zatory drogowego w przypadku przepisów tzw. jazdy na suwak. Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego informował, iż zaplanowane akcje edukacyjne i informacyjne już trwają. A tu np. kampania pt. „Życie ma pierwszeństwo”.
Członkowie Komisji Infrastruktury nie mieli uwag, że projekt powinien zostać poparty.
Posiedzenie plenarne. W trakcie planarnego 86. kontynuowanego posiedzenia Sejmu, poseł sprawozdawca Jerzy Polaczek przedstawił sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 3824). Następnie w imieniu klubów i kół poselskich wygłoszono 5-minutowe oświadczenia. Poseł Cezary Grabarczyk zaapelował o współdziałania przy wdrażaniu uchwalonych przepisów. Adresował go do nauczycieli szkół, do organizacji pozarządowych, ale też do przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia kierowców. - To zadanie dla tych wszystkich, którzy prowadzą szkoły nauki jazdy, bądź doskonalenia jazdy. - Apel - zróbcie wszystko co w waszej mocy, żeby te przepisy jak najszybciej dotarły do świadomości kierowców. Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, w imieniu ministra Andrzeja Adamczyka poinformował, iż państwowe testy egzaminacyjne na prawo jazdy zostaną uzupełnione o nowe przepisy.
Projekt ustawy został zaopiniowany pozytywnie, trzecie czytanie odbędzie się w toku głosowań. Wysoce prawdopodobne, iż nowelizacja ustawy zostanie uchwalona w dniu dzisiejszym. (jm)
Komentuj →
15 października 2019 |
0
(fot. Krzysztof Chrobak)
Opublikowany został kolejny projekt rozporządzenia Ministra Cyfryzacji. Tym razem projekt rozporządzenia w sprawie zakresu danych udostępnianych podmiotom obowiązanym do przekazywania danych do centralnej ewidencji pojazdów oraz wymagań technicznych i jakościowych danych wprowadzanych do tej ewidencji, który stanowi realizację zmian wprowadzonych ustawą z dnia 15 marca 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy – Kodeks karny (2019.870) w zakresie przeciwdziałania zjawisku manipulowania odczytem drogomierza.
Przywołana ustawa rozszerzyła zakres danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów o nowe kategorie danych: o wymianie drogomierza, przekazywane przez stacje kontroli pojazdów; o odczycie drogomierza w czasie kontroli, przekazywane przez organy kontroli ruchu drogowego – które będą gromadzone i udostępniane z centralnej ewidencji pojazdów podmiotom obowiązanym, na potrzeby wprowadzania danych do centralnej ewidencji pojazdów. Jak czytamy w uzasadnieniu - jednocześnie wraz z wejściem w życie ww. ustawy, w dniu 1 stycznia 2020 r., nastąpi pośrednie uchylenie obowiązującego obecnie rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z dnia 9 lipca 2019 r. w sprawie zakresu danych udostępnianych podmiotom obowiązanym do przekazywania danych do centralnej ewidencji pojazdów oraz wymagań technicznych i jakościowych danych wprowadzanych do tej ewidencji (Dz. U. poz. 1268), stąd konieczne jest wydanie nowego rozporządzenia. Dotychczas obowiązujące przepisy rozporządzenia, dotyczące wymagań technicznych i jakościowych danych wprowadzanych do ewidencji pozostały utrzymane w niezmienionym brzmieniu.
Projektowane rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. (jm)
Komentuj →
14 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało wypowiedzi zgłoszone w ramach konsultacji publicznych projektu ustawy zawierającej regulację dotyczące bezpiecznego poruszania się urządzeniami transportu osobistego. Propozycje regulacji wywołały szeroką dyskusję. Stanowiska nadesłało wiele stowarzyszeń i organizacji społecznych oraz dziesiątki zwykłych obywateli. Wśród nich kwestia dopuszczalności poruszania się po chodniku i szerokości tego ostatniego.
Projekt ustawy regulujący zasady dotyczące tzw. urządzeń transportu osobistego, a tu przede wszystkim hulajnóg elektrycznych - długo oczekiwany - poddany konsultacjom publicznym wywołuje wiele kontrowersji. RCL opublikowało pisma i stanowiska właśnie dotyczące regulacji zaproponowanych w projekcie. Wśród nich uwagi osób fizycznych. Dziś uwadze Państwa poddajemy wypowiedź dotyczącą szerokości chodnika, braku drogi rowerowej, zbyt wielu ograniczeń. Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało dodanie zapisu w brzmieniu: - Art. 33 ust. 5a. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego urządzeniem transportu osobistego jest dozwolone wyjątkowo, gdy szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów. Zachęcamy do lektury poniższego stanowiska - właśnie osoby fizycznej: - Czytając propozycję ustawy zaniepokoiła mnie kwestia związana z szerokością chodnika. Codziennie mam do przejechania chodnik o długości ok. 230 m i szerokości 1 m w pobliżu ruchliwej drogi, gdzie brakuje drogi dla rowerów (…). Z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że prawne ograniczanie poruszania się UTO w takich miejscach nie przyniesie większego skutku, a jedynie będzie powodować utrudnienia dla prowadzących takie pojazdy. Nie raz mijałem w takim miejscu pieszych i nie było problemu żeby się pomieścić. Uważam, że miejsc takich jak to na obrzeżach wielu miast jest bardzo dużo, a ograniczenie 2 m będzie tylko wprowadzać utrudnienia. Dodatkowo chciałbym nadmienić (bazując m.in. na własnych doświadczeniach) w rejonach z tego typu rozwiązaniami infrastruktury pojawia się bardzo duża liczba osób kierujących UTO, którzy dojeżdżają do pracy. (…)
Propozycja dopuszczenia ruchu uto chodnikami wzbudza wiele niepokoju wśród pieszych, czy rzeczywiście będziemy potrafili zgodnie dzielić tę przestrzeń?
Przypominamy konsultowane brzmienie uto: „urządzenie transportu osobistego – urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym urządzeniu, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m, długości nieprzekraczającej 1,25 m, masie własnej nieprzekraczającej 20 m, wyposażone w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 jm/h;”.
Zmiany w projekcie dokona już zmieniony rząd, zatwierdzi go i ten trafi do Sejmu RP IX kadencji. (jm)
Komentuj →
11 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów. Rozszerzany jest zakres danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów o nowe kategorie danych: dane o wymianie drogomierza, przekazywane przez stacje kontroli pojazdów oraz dane o odczycie drogomierza w czasie kontroli.
W uzasadnieniu czytamy: projekt rozporządzenia w sprawie w sprawie zakresu danych udostępnianych podmiotom obowiązanym do przekazywania danych do centralnej ewidencji pojazdów oraz wymagań technicznych i jakościowych danych wprowadzanych do tej ewidencji stanowi realizację zmian wprowadzonych ustawą z dnia 15 marca 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy – Kodeks karny (2019.870) w zakresie przeciwdziałania zjawisku manipulowania odczytem drogomierza. Przywołana ustawa rozszerzyła zakres danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów o nowe kategorie danych: dane o wymianie drogomierza, przekazywane przez stacje kontroli pojazdów oraz dane o odczycie drogomierza w czasie kontroli, przekazywane przez organy kontroli ruchu drogowego, które będą gromadzone i udostępniane z centralnej ewidencji pojazdów podmiotom obowiązanym, na potrzeby wprowadzania danych do centralnej ewidencji pojazdów. Jednocześnie, wraz z wejściem w życie w/w ustawy, w dniu w dniu 1 stycznia 2020 r., nastąpi pośrednie uchylenie obowiązującego obecnie rozporządzenia Ministra Cyfryzacji w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów, stąd konieczne jest wydanie nowego rozporządzenia. Zgodnie z upoważnieniem ustawowym zawartym w art. 80cf ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn.zm.), zwanej dalej „ustawą”, niniejsze rozporządzenie określa rodzaj i zakres danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów. W stosunku do obecnie obowiązujących przepisów w niniejszym projekcie rozszerzono zakres danych udostępnianych poszczególnym podmiotom o dane dotyczące wymiany drogomierza oraz odczytu wskazania drogomierza w czasie kontroli – odpowiednio do realizowanych przez te podmioty zadań. Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. (jm)
Komentuj →
10 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiwicz)
Czternaście dni ma trwać opiniowanie projektu rozporządzenia Ministra Cyfryzacji zmieniającego rozporządzenie w sprawie katalogu marek i typów pojazdów homologowanych oraz dopuszczonych do ruchu na terytorium RP. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2020 r.
Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu, zmiana rozporządzenia wynika z regulacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/956 z dnia 28 czerwca 2018 r. w sprawie monitorowania i sprawozdawczości w odniesieniu do emisji CO2 z nowych pojazdów ciężkich i zużycia paliwa przez takie pojazdy oraz rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2019/888 z dnia 13 marca 2019 r. zmieniającego załącznik I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/956 w odniesieniu do danych dotyczących nowych pojazdów ciężkich, które mają być monitorowane i zgłaszane przez państwa członkowskie i producentów, na podstawie których należy rozszerzyć zakres danych gromadzonych katalogu marek i typów pojazdów homologowanych i dopuszczonych do ruchu na terytorium RP o: kod nadwozia określony w pozycji 38 świadectwa zgodności, w tym, w stosownych przypadkach, cyfry uzupełniające, o których mowa w dodatku 2 do załącznika II do dyrektywy 2007/46/WE oraz o maksymalną prędkość pojazdu określoną w pozycji 29 świadectwa zgodności. Natomiast dane te są niezbędne do wykonywania corocznych raportów dotyczących emisji CO2, do których przekazywania do Komisji Europejskiej, jest obowiązany administrator danych i informacji gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów. I dalej - właśnie te dodatkowe dane jednocześnie będą stanowić dane wzorcowe, wykorzystywane przez organy rejestrujące w procesie rejestracji pojazdów. Zmiana dotyczy pojazdów ciężkich kategorii M1, M2, M3, N1, N2, N3, O3 i O4 i dla tych kategorii dane te będą gromadzone i udostępniane w ramach katalogu.
Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2020 r. Termin wejścia w życie związany jest z koniecznością zapewnienia terminowego wywiązania się z obowiązku wykonania i dostarczenia Komisji Europejskiej raportów dotyczących emisji CO2, z uwzględnieniem rozszerzonego zakresu danych w 2021 r. za rok 2020. (jm)
Komentuj →
10 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Raz w miesiącu odbywają się ogólnopolskie działania kontrolno-prewencyjne pn. „SMOG”. Policjanci kontrolują stan techniczny pojazdów, dokonują pomiarów jakości spalin. Celem jest wyeliminowanie z ruchu pojazdów, które zanieczyszczają nasze środowisko. Właściciele pojazdów w złym stanie mogą być ukarani mandatem do 500 zł i stracić dowód rejestracyjny, a pojazd zostaje odholowany. Tylko do września br. policjanci zatrzymali ponad 7,8 dowodów rejestracyjnych, skontrolowano prawie 220 tys. pojazdów. Działania mają także charakter edukacyjny.
Od początku roku, w całym kraju odbywają się policyjne akcje pn. „SMOG”. Dokonywane są kontrole drogowe, które przede wszystkim skupiają się na kontroli jakości spalin, stanu ogólnego pojazdów. Jak dowiadujemy się w okresie dziewięciu miesięcy tego roku w trakcie tych kontroli kontrolujący zatrzymali ponad 7,8 tys. dowodów rejestracyjnych. Ponad 2,2 tys. z nich zatrzymano w związku z nadmierną ilością spalin. Pozostałe miały związek z innymi naruszeniami przepisów dotyczących ochrony środowiska. Jak podaje policja - w około połowie przypadków kontrole zakończyły się mandatami. - Policjanci podczas tej akcji zwracają uwagę na wszelkie usterki, ale w szczególności na te, które mają negatywny wpływ na ekologię, czyli m.in. na wycieki wszelkiego rodzaju płynów eksploatacyjnych - mówi podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP. - Jeśli chodzi o jakość spalin, to zauważamy tutaj pewną poprawę, jednak problem w znacznym stopniu istnieje. Od stycznia do września przeprowadziliśmy dziewięć akcji "Smog", więc tak naprawdę kontrole trwały dziewięć dni, podczas których średnio dziennie zatrzymywano 800 pojazdów, które naruszały wymagania dotyczące ochrony środowiska. To pokazuje, że takie kontrole są potrzebne - powiedział podinsp. Kobryś. Zaznaczył, że około połowa kontroli, podczas których wykryto usterki, kończy się mandatami, ale dowód rejestracyjny jest zatrzymywany praktycznie zawsze, kiedy usterka jest istotna. W takiej sytuacji samochód jest odholowany lub zabrany przez pomoc drogową.
Policjanci przypominają, iż policjant, w związku z czuwaniem nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu drogowego, jest uprawniony m.in. do sprawdzania stanu technicznego pojazdu znajdującego się na drodze. W przypadku stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd narusza wymagania ochrony środowiska policjant, zgodnie z art. 132 ust. 1 pkt 1 lit c ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ma obowiązek zatrzymać dowód rejestracyjny. (jm)
Komentuj →
9 października 2019 |
0
Nasze krajowe regulacje w sprawie urządzeń transportu osobistego nadal na etapie projektu (fot. Jolanta Michasiewicz)
Projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym opublikowany został w sierpniu, do 9 października br. trwały konsultacje publiczne. Tymczasem przed nami wybory parlamentarne, ale może zaraz po nich posłowie i senatorowie IX kadencji Sejmu RP będą mieli nad czym pracować. Tymczasem kilka zdań o rozwiązaniach rosyjskich.
W Rosji - podobnie jak w wielu krajach - regulacji dotyczących jazdy hulajnogą nie ma. Przymiarki do prawnego uregulowania trwają od dwóch lat - dowiadujemy się. Wśród propozycji nowy termin: „środki mobilności indywidualnej”. Ten byłby odpowiednikiem naszych „urządzeń transportu osobistego” i dotyczyć: hulajnogi elektrycznej, ale też monocykli, pojazdu typu segway, deskorolki elektrycznej, ale także rolek i hulajnóg bez baterii. I rozwiązanie - obowiązek jazdy drogami rowerowymi. Tam gdzie ich nie ma, chodnikiem, ale z maksymalną prędkością 20 km/godz. Dopuszczona będzie jazda jezdnią - analogicznie do zasad obowiązujących rowerzystów - informował w ostatnich dniach szef ośrodka badawczego centrum bezpieczeństwa drogowego MSW Rosji Dmitrij Mitroszym. Dodał, iż projekt przepisów wciąż jest konsultowany, ostatecznych uzgodnień nie ma. Ciekawą propozycję złożył tamtejszy Związek Pieszych, zaproponowano wprowadzenie klasyfikacji pojazdów elektrycznych: hulajnogi elektryczne jadące z prędkością 20 km/godz. byłyby użytkownikami dróg rowerowych (jak rowery), te szybsze – jezdni (jak skutery). (jm)
Komentuj →
8 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Opublikowano projekt rozporządzenia Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów. Jak zaplanowano rozporządzenie ma obowiązywać z dniem 1 stycznia 2020 r., równocześnie z tą datą utraci moc rozporządzenie poprzedzające - Ministra Cyfryzacji z dnia 8 lipca 2019 r. w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów (2019.1274). Projekt rozporządzenia w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów stanowi realizację zmian wprowadzonych ustawą z dnia 15 marca 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy - Kodeks karny (2019. 870) w zakresie przeciwdziałania zjawisku manipulowania odczytem drogomierza. Właśnie ta ustawa - wchodząca w życie także z dniem 1 stycznia 2020 r. - rozszerzyła zakres danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów o nowe kategorie danych: o wymianie drogomierza, przekazywane przez stacje kontroli pojazdów, - o odczycie drogomierza w czasie kontroli, przekazywane przez organy kontroli ruchu drogowego. W uzasadnieniu czytamy: - Niniejszy projekt, zgodnie z delegacją określoną w art. 80b ust. 2 ustawy, precyzuje szczegółowy zakres danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów uwzględniając w szczególności nowe kategorie danych dotyczące wymiany drogomierza i odczytu drogomierza podczas kontroli drogowej oraz uwzględniając dodatkowe dane techniczne na potrzeby realizacji raportów CO2, a także szczegółowy zakres danych przekazywanych przez poszczególne podmioty zobowiązane. Co do zasady, pozostały zakres danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów na podstawie rozporządzenia z dnia 8 lipca 2019 r. w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów (2019.1274) pozostawiono w dotychczasowym kształcie. (jm)
Komentuj →
7 października 2019 |
0
Sejm RP. Planowane posiedzenie Komisji Infrastruktury. 15 października 2019 r. [kliknij]
Komisja Infrastruktury, która jeszcze 11 września br. rozpatrzyła sprawozdanie ze swojej 4. letniej działalności, w dniu 15 października będzie debatowała nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Jest szansa, aby Sejm jeszcze w tej kadencji uchwalił przepisy dot. jazdy na suwak i dot. tworzenia korytarza życia.
Jeszcze kilka dni pytaliśmy: „Czy uda się?”. Nasza wątpliwość dotyczyła procedowania jeszcze w VIII kadencji Sejmu RP rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 3828), tak oczekiwanej nowelizacji doprecyzowującej przepisy dotyczące tzw. korytarza życia i jazdy na suwak. Przypominaliśmy, iż posłowie spotkają się już tylko 15 i 16 października br. w trybie przerwanego 86. posiedzenia Sejmu rozpoczętego 11 września. Dziś już możemy poinformować, iż procedowane rozpocznie się. Na dzień 15 października zaplanowane zostało - tę informację podano do publicznej wiadomości - posiedzenie Komisji Infrastruktury. O godzinie 9.30 - czyli przed posiedzeniem plenarnym - komisja pochyli się nad przywołanym projektem, będzie to pierwsze czytanie zaproponowanej ustawy. Uzasadniającym będzie Minister Infrastruktury.
Co dalej? Dalej zmiana porządku obrad posiedzenia plenarnego, kolejne czytania, głosowanie, przesłanie uchwalonej ustawy do Senatu, tam podobnie tryb ekspresowy, podpis prezydenta, publikacja i tak jest szansa, aby z dniem 1 listopada br. weszły w życie przepisy dotyczące tzw. jazdy na suwak, a z 1 stycznia 2020 - przepisy dotyczące tzw. korytarza życia. (jm)
Komentuj →
4 października 2019 |
0
Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 listopada 2019 r., z wyjątkiem art. 1 pkt 2, który wchodzi w życie po upływie 60 dni od dnia ogłoszenia, podsumujmy – tzw. jazda na suwak od 1 listopada 2019 r., natomiast „korytarz życia” – 60 dni później, jednak pod warunkiem, iż projekt ustawy zostanie uchwalony 15 października, i dalej procedowany w trybie ekspresowym (grafika - Grupa IMAGE) [kliknij]
W mediach – niestety nie tylko społecznościowych – krążą informacje, iż od 1 października br. obowiązuje nowy zapis kodeksowy dotyczący tzw. korytarza życia. Nic bardziej mylnego. Jest możliwe, że będzie to dzień pierwszy listopada br. i odpowiednio 1 stycznia 2020. Jednak…
Nadal to projekt ustawy. Przypomnijmy te niezwykle ważne i oczekiwane zmiany ustawy – Prawo o ruchu drogowym, dopiero 5 września br. zostały zaakceptowane na posiedzeniu rządu, następnie – 16. września projekt trafił do Sejmu, tu 27. Tego samego miesiąca skierowano do pierwszego czytania w Komisji Infrastruktury. Najbliższe i ostatnie w tej kadencji Sejmu posiedzenie zaplanowane na 15 i 16 października (kontynuacja 86. posiedzenia). Czyli w dniach 15-16 powinny odbyć się trzy czytania projektu, następnie uchwalenie, przesłanie do Senatu, tu procedowanie np. bez uwag, uchwalenie, podpis Prezydenta, publikacja. Jedynie w takim trybie możliwe jest, aby ustawa zgodnie z projektem – weszła w życie z dniem 1 listopada 2019 r. Jednak z wyjątkiem jej art. 1 pkt 2, który wchodzi w życie po upływie 60 dni od dnia ogłoszenia. Tak więc tzw. jazda na suwak mogłaby obowiązywać z dniem 1 listopada, natomiast tzw. korytarz życia po upływie 60 dni – czyli 1 stycznia 2020.
Czy uda się? Trudno powiedzieć, posłowie zajęci kampanią wyborczą. Interesujący nas rządowy projekt (druk nr 3828). ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie jest ujęty ani w porządku obrad Komisji Infrastruktury, ani porządku obrad 86. Posiedzenia Sejmu. Oczywiście może to zostać zmienione w każdym momencie. Pamiętajmy jednak, że będzie to ostatnie posiedzenie, następne to już posiedzenia Sejmu IX kadencji i procedowanie od nowa.
Pamiętajmy o… W obowiązującym stanie prawnym mamy zasadę zapisaną w art. 9 ustawy – Prawo o ruchu drogowym: „Art. 9. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.” Mamy też art. 97 Kodeksu wykroczeń: „Art. 97. Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.” A ponad wszystko w większości ludzie stosują te zasady, to element ich kultury jazdy – ocenia nasz ekspert Mariusz Wasiak. Oczywiście spotykamy na drodze tzw. szeryfów, a może im należałoby także w tym wypadku zabierać uprawnienia np. na trzy miesiące i więcej? Może tu potrzebne wyodrębnione wykroczenie i jego egzekwowanie.
Pamiętajmy o tych zasadach czekając na doprecyzowanie prawa. (jm)
Komentuj →
3 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Minister Zdrowia do konsultacji publicznych skierował projekt rozporządzenia w sprawie oznaczenia systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne oraz wymagań w zakresie umundurowania członków zespołów ratownictwa medycznego. Wśród zaproponowanych zmian określono, iż ambulans ma być wyłącznie w żółtym kolorze. Jak uzasadnia resort zmiana przepisów podyktowana jest koniecznością ujednolicenia pojazdów wykorzystywanych w systemie ratownictwa.
Opublikowany projekt obejmuje rozstrzygnięcia pozornie mniejszej wagi bo: wzór graficzny systemu, sposób oznakowania jednostek systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne, kierującego akcją medyczną, osób wykonujących medyczne czynności ratunkowe oraz ratowników z jednostek współpracujących z systemem, a także wymagania w zakresie umundurowania członków zespołów ratownictwa medycznego, kolorystyki pojazdów. Obecnie ambulanse są koloru białego lub żółtego, po zmianach ma to być wyłącznie żółty kolor. Zmiany normują kolorystykę umundurowania określoną kolorami: czerwonym oraz granatowym lub kombinacją tych kolorów, dopuszczają również niewielkie dodatki w kolorze czarnym. W projekcie rozporządzenia wprowadzono też zmiany dotyczące oznaczenia funkcji i nazwiska tożsame z oznaczeniami przyjętymi w innych służbach (Państwowa Straż Pożarna, Policja, Wojsko, Straż Graniczna), przez noszenie emblematów funkcji i nazwiska. Nowe wymagania w odniesieniu do umundurowania staną się obowiązkowe od 1 stycznia 2023 r., natomiast specjalistyczne środki transportu sanitarnego mają być wyłącznie żółte od 1 stycznia 2028 r. (jm)
Komentuj →
2 października 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacyjny skierowało do uzgodnień międzyresortowych projekt rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 7 listopada 2019 r. z wyłączeniami, które obowiązują z dniem 1 stycznia 2020 r.
Zakres aktu wykonawczego i delegacja ustawowa. Przypomnijmy - rozporządzenie określa organizację, szczegółowe warunki i sposób wykonywania kontroli ruchu drogowego; wymagany sposób zachowania się kontrolowanego uczestnika ruchu drogowego; szczegółowe warunki wykonywania kontroli ruchu drogowego przez strażników gminnych (miejskich), strażników leśnych, funkcjonariuszy Straży Parku oraz pracowników zarządów dróg; szczególne warunki wykonywania kontroli ruchu drogowego pojazdów, o których mowa w art. 73 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, z wyłączaniem pojazdów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej; szczegółowe warunki udzielania uprawnień do wykonywania kontroli ruchu drogowego; wzory dokumentów stosowanych przy wykonywaniu kontroli ruchu drogowego. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 7 listopada 2019 r. z wyłączeniami, które obowiązują z dniem 1 stycznia 2020 r. Projekt był poprzedzony rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (2008.841 z późn. zm.), które utraciło moc z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym (2019.1466) na postawie art. 1 pkt 8 tej ustawy. Wskazanie w wymienionym akcie dotyczy pojazdów rejestrowanych przez właściwe organy różnych służb. Dane i informacje o tych pojazdach gromadzone są w wyodrębnionym zbiorze centralnej ewidencji pojazdów. Ponadto, zmiana wspomnianego upoważnienia do wydania aktu wykonawczego w sposób jednoznaczny wskazuje na określenie wzorów i druków stosowanych w związku z kontrolą ruchu drogowego.
Zmiany pomieszczone w projekcie. Jak czytamy w uzasadnieniu – generalnie projekt powiela przepisy zawarte w dotychczas obowiązującym rozporządzeniu, uwzględniając jednakże potrzebę uregulowania nowego zagadnienia oraz dostosowania do przepisów ustawy w zakresie wdrożenia dyrektywy 2014/47/UE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii oraz uchyla dyrektywę 2000/30/WE(Dz.Urz.UEL127 z 29.4.2014). Ponadto projektowane rozwiązania uwzględniają zmiany wynikające z doświadczeń organów kontroli ruchu drogowego ze stosowania dotychczasowych przepisów o kontroli ruchu drogowego oaz zmian innych ustaw w tym obszarze. (jm)
Komentuj →
1 października 2019 |
0
System identyfikacji elektromobilności - znaki i symbole. Raport PSPA [kliknij]
Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych - według danych z końca sierpnia br. - po polskich drogach jeżdżą 6 672 samochody osobowe z napędem elektrycznym. W okresie od stycznia do sierpnia 2019 r. w Polsce zarejestrowano łącznie 2 416 samochodów całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in, czyli o 89% więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Wniosek prosty - zmiany w motoryzacji nabierają tempa. Musimy być gotowi na zmiany.
W ubiegłym tygodniu podsumowaliśmy - czekające ponad rok na rozstrzygnięcie sądowe - wątpliwości dotyczące wyznaczonych we Wrocławiu tzw. zielonych kopert i problemu korzystania z nich. Dziś tam tych oznaczeń już nie ma. Nie ma ich też w obowiązujących przepisach. Wspomniany sąd orzekł, że na właściwie oznaczonym miejscu parkowania dla pojazdów elektrycznych nie mogą parkować właściciele innych niż wskazane. Specjalne oznaczenie tych miejsc do parkowania dla elektryków sędzia nie uznał za konieczne, wskazał na obowiązujący znak D-18a z właściwa tabliczką. Dziś wiemy, iż podobną do tej kontrowersyjnej, wrocławskiej propozycji oznaczenia miejsc do parkowania elektryków ma Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych. Zaproponowano cały pakiet nazwany System Identyfikacji Elektromobilności, w tym znaków drogowych, które maja informować m.inn. o możliwości wjazdu pojazdów EV na buspasy oraz stacjach ładowania, miejscach parkowania itd. Ten katalog zawiera właśnie m.inn. zielone koperty oznaczające miejsca do ładowania. - Stacje ładowania muszą być dobrze widoczne. Są także mniejsze słupki - stacje ładowania zlokalizowane w latarniach, więc słabo możemy je dostrzec. Taka koperta w kolorze zielonym byłaby dużym ułatwieniem. Te wszystkie propozycje mogą się wkrótce przydać - uzasadnia Bartłomiej Derski z portalu WYSOKIE NAPIĘCIE pl.
Pamiętamy, iż ustawa o elektromobilności - przewidująca możliwość korzystania elektryków z buspasów - już obowiązywała, a kierowcy otrzymywali mandaty. Dziś oznaczenia poziome na buspasach pojawiły się - w Łodzi i pewnie zaraz zostaną wymalowane w innych miastach. Czyli jednak te specjalne oznaczenia były potrzebne. Przypomnijmy ustawa z 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności co do zasady obowiązuje z 22 lutego 2018 r. część przepisów wejdzie w życie w latach 2020, 2023, 2025, 2026, 2028. System identyfikacji dla elektromobilności chyba coraz bliżej. Jak zapowiedział Maciej Mazur dyrektor zarządzający PSPA w trakcie Kongresu Nowej Mobilności, który odbył się w Lublinie, powstał projekt przepisów prawa pt. „Biała Księga Elektromobilności”, mający na celu usunięcie barier. PSPA zamierza przekazać te propozycje nowo ukonstytuowanemu rządowi. (jm)
Komentuj →
30 września 2019 |
0
Sejm RP - Druk nr 3828 [kliknij]
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 3828), który w połowie września trafił do Sejmu został właśnie (27.9) skierowany do I czytania w komisjach. Procedowanie rozpoczyna się w Komisji Infrastruktury.
Przypomnijmy - projekt dotyczy uregulowania zasad zachowania się uczestników ruchu drogowego, w szczególności kierujących pojazdami, w przypadku przejazdu pojazdu uprzywilejowanego ("korytarz życia") oraz zachowania się kierujących pojazdami w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, kiedy na jezdni z co najmniej dwoma pasami ruchu w jednym kierunku co najmniej jeden z pasów np. kończy się (zanika) ("jazda na suwak"). Najbliższe, a jednocześnie ostatnie posiedzenie Sejmu VIII kadencji zaplanowane jest jako ciąg dalszy 86. posiedzenia: 11 września, 15 i 16 października 2019 r. (czyli po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 13.). W uzupełnionym-zmienionym porządku obrad - choć bardzo obszernym - omawianego projektu ustawy nie uwzględniono, podobnie nie zostało zaplanowane posiedzenie Komisji Infrastruktury. Co oczywiście w żaden sposób nie wyklucza, iż w tych dniach odbędzie się pełen cykl procedowania aktu w Sejmie. W Senacie 85. Posiedzenie IX kadencji zrealizowane 25, 26 września zostanie wznowione 17 października i potrwa dwa dni.
W projekcie nie ma przepisów przejściowych, albowiem nie zawiera on przepisów uchylanych. Projekt jest zgodny z prawem Unii Europejskiej. Autorzy projektu proponują, aby ustawa weszła w życie z dniem 1 listopada 2019 r. w zakresie regulacji dotyczących tworzenia „korytarza życia”, natomiast w zakresie regulacji dotyczących tzw. „jazdy na suwak” po upływie 60 dni od dnia ogłoszenia. Zróżnicowanie terminu wejścia w życie ustawy w powyższych zakresach spowodowane jest potrzebą zapewnienia odpowiedniego odstępu czasowego na przygotowanie i przeprowadzenie działań informujących społeczeństwo o jej przedmiocie. (jm)
Komentuj →
30 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Petycja w przedmiocie wprowadzenia do kodeksu wykroczeń wykroczenia niewykonania poleceń funkcjonariuszy podpisane przez NSZZ „Policjantów” zostało złożone w sejmowej Komisji ds. petycji.
Autorzy wnoszą o możliwie pilne podjęcie inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do nowelizacji ustawy z dnia 20 maja 1971 roku Kodeks wykroczeń poprzez dodanie art. 54a w brzmieniu: „art. 54a. §. 1. Kto nie podporządkowuje się żądaniu lub poleceniu funkcjonariusza publicznego, wydanego w granicach i na podstawie przepisów ustawy, podlega karze aresztu, grzywny lub ograniczenia wolności.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto nie stosując się do polecenia wskazanego w par. 1, uniemożliwia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej. § 3. Podżeganie i pomocnictwa są karalne.”. Autorzy petycji uzasadniają, iż podjęta inicjatywa umożliwi karanie osób niepodporządkowujących się poleceniom wydawanym przez uprawnionych na mocy ustawy funkcjonariuszy właściwych służb, inspekcji i straży, a w konsekwencji prowadzić będzie do wzmożonego wykonywania tak wydanych poleceń właściwych organów. W dotychczasowym stanie prawnym nie ma sankcji wobec osób, które nie wykonują poleceń funkcjonariusza. Jedyną sytuacją określoną jest przypadek agresji słownej czy fizycznej (w tym przypadku policjanci mogą użyć środków przymusu bezpośredniego). Ewentualne karanie ewentualnego nieposłuszeństwa wobec policjanta oceniane jest różnorodnie, łącznie z wątpliwością ewentualnego przyszłego nadużywania sankcji. W uzasadnieniu czytamy także: Oczekiwać należy sytuacji, w której bezprawne zachowanie obywatela będzie sankcjonowane w postępowaniu wykroczeniowym, zapewniając zarówno tok instancyjny, jak i adekwatność środków do wagi przewinienia. Co więcej w przeważającej ilości przypadków będzie to przeciwdziałać stosowaniu intensywnych środków przymusu bezpośredniego, których dolegliwość, w przeciwieństwie do kary wymierzonej za wykroczenie, jest nieporównywalnie bardziej intensywna. Przepis byłby stosowany także wobec uczestników ruchu drogowego, a co za tym idzie przepis miałby podwyższyć poziom bezpieczeństwa zarówno funkcjonariuszy jak i obywateli uczestniczących w zdarzeniu, miałby doprowadzić do przestrzegania porządku publicznego, byłby narzędziem do wymierzenia sprawiedliwości i wdrożenia obywatela do poszanowania prawa, już po zaistniałym zdarzeniu, opadnięciu emocji z nim związanych oraz jego analizie. (jm)
Komentuj →
25 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie przyjęcia „Strategii Zrównoważonego Rozwoju Transportu do 2030 roku”, przedłożoną przez ministra infrastruktury.
Głównym celem krajowej polityki transportowej przedstawionej w strategii jest zwiększenie dostępności transportowej kraju oraz poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu i efektywności sektora transportowego. Będzie to możliwe przez utworzenie spójnego, zrównoważonego, innowacyjnego i przyjaznego użytkownikom systemu transportowego na poziomie krajowym, europejskim i globalnym.
* Realizacja celu głównego w perspektywie 2030 r. wymaga podjęcia następujących działań:
- budowy zintegrowanej i wzajemnie powiązanej sieci transportowej służącej konkurencyjnej gospodarce;
- poprawy sposobu organizacji i zarządzania systemem transportowym;
- zmiany w indywidualnej i zbiorowej mobilności (chodzi m.in. o promocję transportu zbiorowego);
- poprawy bezpieczeństwa uczestników ruchu oraz przewożonych towarów;
- ograniczania negatywnego wpływu transportu na środowisko;
- poprawy efektywności wykorzystania publicznych środków na przedsięwzięcia transportowe.
* Wdrożenie tych działań wynika z potrzeby nadrobienia zaniedbań z przeszłości oraz wpisania się w nowe trendy technologiczne i gospodarcze występujące w Europie i na świecie, a także z konieczności uniknięcia pułapek rozwojowych.
* W pierwszej kolejności wysiłki inwestycyjne będą skoncentrowane głównie na nadrobieniu zaległości infrastrukturalnych dotyczących zwiększenia dostępności transportowej w Polsce (drogi, koleje, lotniska, śródlądowe drogi wodne, porty morskie i śródlądowe) i na zorganizowaniu podstawowej infrastruktury zintegrowanego systemu transportowego.
* Chodzi o to, aby etapowo – do 2030 r. – możliwe było zwiększenie dostępności transportowej kraju, zapewnienie zrównoważonego rozwoju poszczególnych gałęzi transportu oraz poprawienie warunków świadczenia usług związanych z przewozem towarów i pasażerów.
* W dokumencie zawarto konkretne projekty strategiczne mające na celu stworzenie spójnej sieci autostrad, dróg ekspresowych i linii kolejowych o wysokim standardzie, rozwiniętej sieci lotnisk, portów morskich i żeglugi śródlądowej oraz systemów transportu publicznego. Założono realizację 22 projektów strategicznych wynikających ze „Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” i nowych projektów, kluczowych do rozwoju systemu transportowego Polski.
* Dokument wskazuje także na nowoczesne rozwiązania ułatwiające funkcjonowanie całego sektora transportowego, zmniejszające jego negatywny wpływ na środowisko i klimat, tak aby możliwe było stworzenie zrównoważonego systemu transportowego kraju do 2030 r.
* Przyjęcie tego dokumentu oznacza, że przestanie obowiązywać: Strategia Rozwoju Transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 r.) przyjęta przez Radę Ministrów w 2013 r. oraz strategia ponadregionalna „Master Plan dla transportu kolejowego w Polsce do 2030 roku” przyjęta przez rząd w 2008 r.
Uchwała wchodzi w życie z dniem następującym po dacie ogłoszenia w Monitorze Polskim.
Komentuj →
24 września 2019 |
0
Marek Zagórski, minister cyfryzacji (fot. Jolanta Michasiewicz)
Dziś, 24. września, odbędzie się posiedzenie rządu, niestety nie ma w porządku pakietu deregulacyjnego? Oczywiście może jeszcze w ostatnim tygodniu września odbędzie się posiedzenie i oczekiwany projekt zostanie zatwierdzony – jak o tym informował minister cyfryzacji. Kiedy więc e-prawo jazdy?
Pakiet deregulacyjny. Minister cyfryzacji, Marek Zagórski w rozmowie z PAP doprecyzował termin związany z przyjęciem przez rząd tzw. pakietu deregulacyjnego, który umożliwi wprowadzenie e-prawa jazdy. Powiedział: - Planujemy, że rząd przyjmie pakiet deregulacyjny umożliwiający wprowadzenie e-prawa jazdy jeszcze we wrześniu; da to szansę na wprowadzenie e-prawa jazdy na przełomie roku. I dalej: - Rozwiązaliśmy ostatni problem dotyczący pakietu deregulacyjnego i projekt tej ustawy będzie mógł zostać przyjęty przez Radę Ministrów jeszcze we wrześniu. Jeżeli to się uda, niezwłocznie po wyborach projekt trafi do Sejmu, a to oznacza, że na przełomie roku ustawa może zostać przyjęta. Czyli rząd koniec września i projekt do Sejmu, Senatu, Prezydent, publikacja i na przełomie 2019/2020 jedziemy bez plastikowego dokumentu prawa jazdy? Czyli projekt byłby procedowany w już w Sejmie IX kadencji. W jakim trybie?
Procedowanie. Projekt ustawy trafił do rządowego wykazu prac legislacyjnych i programowych jeszcze w 2018 r., 14 kwietnia br. trafił do Wykazu prac legislacyjnych i programowych - projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UD515). Dziś mamy 24 września br. Dziś posiedzenie rządu, niestety w porządku obrad nie ma pakietu deregulacyjnego. Przed Polakami 13. października i wybory do Sejmu i Senatu. I dalej oczywisty proces procedowania ustawy. W trybie przyspieszonych ustawa mogłaby być uchwalona, podpisana i opublikowana. Czy e-prawo jazdy będziemy mieli na przełomie roku? Szansa jest. Tymczasem musimy mieć prawo jazdy w portfelu i okazujmy ten dokument jak dotychczas. (jm)
Komentuj →
23 września 2019 |
0
Rafał Weber, podsekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)
W Szczecinie pojawiły się tzw. yellow boxy. Resort informuje, iż obecnie nie planuje usankcjonowania oznakowania poziomego zbliżonego do yellow boxów. Jednoczenie będzie analizował rezultaty takich rozwiązań w innych państwach – pisze Rafał Weber.
Tzw. yellow boxy w Szczecinie. W sierpniu br. w Szczecinie na kilku skrzyżowaniach wytyczono tzw. yellow boxy, czyli fragmenty na które kierowcy nie mają prawa wjeżdżać w sytuacji, gdy nie będzie możliwości opuszczenia. To próba sprawdzenia na ile takie rozwiązanie może zapobiec blokowaniu innych pojazdów, poprawi płynność jazdy, zlikwiduje zatory i korki. Niestety nie wszyscy kierowcy zrozumieli istotę tej propozycji. Prezydent miasta informował, iż jest to rozwiązanie pilotażowe, podjęte na prośbę resortu infrastruktury. Takie rozwiązania z powodzenie od 1964 r. funkcjonuje w Londynie, ale tez w wielu innych miastach Europy i USA. A jak Ministerstwo Infrastruktury ocenia funkcjonowanie tzw. yellow boxów?
Informacja resortu infrastruktury. W imieniu resortu wypowiedział się Rafał Weber, podsekretarz stanu.
Po pierwsze przypomina, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, a także rozporządzeń w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, nie dają podstaw do stosowania oznakowania poziomego zbliżonego do tzw. yellow box.
Dalej informuje, iż w styczniu br., ze względu na prowadzoną analizę zasadności wdrożenia rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie niepożądanym zachowaniom kierowców, którzy pomimo zakazu wjazdu na skrzyżowanie, kiedy nie ma możliwości kontynuowania jazdy nie stosują się do obowiązujących przepisów, Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do siedmiu prezydentów miast na prawach powiatu o wyrażenie stanowiska w tej sprawie. (…) - W treści korespondencji o wyrażenie stanowiska, Ministerstwo Infrastruktury nie sugerowało wprowadzenia rozwiązań typu „yellow box” w oznakowaniu skrzyżowań. Z uwagi na fakt, że resort infrastruktury nie zlecał wprowadzania przedmiotowego oznakowania na krzyżowaniach w Szczecinie, nie otrzymuje i nie posiada informacji pozwalających na ocenę funkcjonowania wymienionego wyżej rozwiązania.
Skuteczność rozwiązania. W tym samym wyjaśnieniu resort – w oparciu o własną analizę – wskazuje, że dla uzyskania skuteczności rozwiązania w postaci oznakowania poziomego podobnego do tzw. „yellow box”, niezbędne jest zapewnienie właściwego systemu nadzoru. Rozwiązania technicznie trudnego do zrealizowania i kosztownego. Minister precyzuje: - Należy wskazać, że wjazd na skrzyżowanie w sytuacji, w której nie jest możliwe jego opuszczenie, jest uznawany przez polskie prawodawstwo za zachowanie zabronione i jest przewidziana sankcja karna za takie wykroczenie, niemniej zjawisko takie powszechnie występuje. W ocenie resortu, wprowadzenie dodatkowego oznakowania, bez skutecznego sankcjonowania naruszeń przepisów, nie wpłynie w istotny sposób na zmianę zachowań kierujących pojazdami. Ponadto, stosowanie przedmiotowego oznakowania tylko na niektórych skrzyżowaniach mogłoby skutkować odmiennym zachowaniem kierujących pojazdami na skrzyżowaniach tak oznakowanych i na skrzyżowaniach bez wskazanego wyżej dodatkowego oznakowania poziomego. Wymaga podkreślenia, że Konwencja o znakach i sygnałach drogowych, sporządzona w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. - której Polska jest stroną - nie przewiduje stosowania oznakowania poziomego podobnego do „yellow box”. Ponadto, Polska przystępując do tej Konwencji oświadczyła o przyjęciu stosowania barwy białej dla oznakowania poziomego dróg. W krajowym porządku prawnym barwa żółta została dopuszczona jedynie dla oznakowania poziomego w czasowej organizacji ruchu. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że oznakowanie w rodzaju „yellow box” może w istotny sposób utrudniać postrzeganie innych znaków poziomych w obszarze skrzyżowania (np. linii segregacyjnych oddzielających kierunki ruchu albo pasy ruchu, strzałek kierunkowych na pasach ruchu, a nawet znaków zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie powierzchni skrzyżowania z naniesionym oznakowaniem typu „yellow box”, m.in.: P-10 „przejście dla pieszych”, P-11 „przejazd dla rowerzystów” P-13 „linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów”, P-14 „linia warunkowego zatrzymania złożona z prostokątów”). Może to prowadzić do nieprzewidzianych reakcji kierujących pojazdami.
Konkluzja: - Mając na uwadze powyższe zastrzeżenia, Ministerstwo Infrastruktury nie planuje obecnie podejmowania prac mających na celu prawne usankcjonowanie stosowania oznakowania poziomego zbliżonego do tzw. „yellow box”. Jednocześnie resort infrastruktury będzie analizował rezultaty badań prowadzonych w innych państwach w przedmiocie podobnych rozwiązań.
W naszej redakcyjnej sondzie na pytanie: - Jak ocenia Pani/pan rozwiązanie znane jako tzw. yellow box? Czytelnicy odpowiedzieli: 64% - poprawi płynność przejazdu i zapobiegnie blokowaniu ruchu; 135 – utrudni ruch drogowy; 20% - nic nie zmieni i 3% nie miało zdania. (jm)
Komentuj →
23 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W ruchu drogowym odnotowujemy coraz bardziej ryzykowne zachowania użytkowników tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO): jazda drogą szybkiego ruchu, autostradą pod prąd, przejazd przejściem dla pieszych na czerwonym świetle itd. itp. Odnotowujemy tragiczne skutki tych zachowań. Projekt stosownej ustawy jest, ale nadal czeka... Kiedy i jaki kształt ostatecznie będą miały rozwiązania ustawowe trudno przewidzieć. Na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS przywołujemy wiele opinii. Dziś propozycja stworzenia uniwersalnego przyszłego Kodeksu UTO. Czekamy na opinie, wypowiedzi i propozycje, które będziemy publikowali. Chcemy czuć się bezpieczni w ruchu drogowym, nawet jeżeli przepisy wprost nie nakazują pewnych zachowań. Popracujmy wspólnie nad przyszłym kodeksem użytkowników UTO. Choć dziś nadal - w świetle obowiązujących przepisów - jadący hulajnogą są traktowani jako piesi często zapominają o zasadach bezpieczeństwa, stanowią zagrożenie dla wszystkich użytkowników ruchu drogowego.
Piszcie – NASZ KODEKS UTO: tygodnik@prawodrogowe.pl
KODEKS UTO
1. Zawsze bądź czujny i staraj się przewidzieć zachowanie innych uczestników ruchu drogowego.
2. Dostosuj prędkość do przestrzeni w jakiej się poruszasz.
3. Zawsze poruszaj się drogą dla rowerów lub pasem ruchu dla rowerów jeśli droga jest w niego wyposażona.
4. Jeśli nie ma drogi dla rowerów możesz poruszać się jezdnią na drodze o dopuszczalnej prędkości do 30 km/h.
5. Jeśli nie ma drogi dla rowerów możesz poruszać się po chodniku jeśli jego szerokość wynosi co najmniej 2 m a dopuszczalna prędkość na drodze wynosi powyżej 30 km/h.
6. W trakcie wyprzedzania pieszych dostosuj prędkość do najniższej umożliwiającej wyprzedzenie, a w razie potrzeby zaniechaj wykonania tego manewru.
7. Po zakończeniu używania UTO pozostaw je w miejscu bezpiecznym, nie zagrażającym innym uczestnikom ruchu drogowego.
8. Nie używaj UTO do ciągnięcia innego pojazdu.
9. Nie możesz korzystać z UTO jeśli nie skończyłeś 10 r.ż.
10. Staraj się informować pozostałych użytkowników ruchu drogowego, w którą stronę zamierzasz jechać, słownie lub gestem.
11. …………..
Komentuj →
19 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacji podało do publicznej wiadomości projekt rozporządzenia ministra zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców. Tekst opatrzony datą 12 września br. wprowadza zmiany w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2019 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców (2019.1659), wydanym na podstawie art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (2019.341 z późn. zm.), polegające w szczególności na uzupełnieniu odpowiednich regulacji w celu usunięcia problemów interpretacyjnych oraz wątpliwości merytorycznych w zakresie przeprowadzanych badań lekarskich.
Zakres zmian. W związku z powyższym resort zdrowia za zasadne przyjął wprowadzenie następujących zmian:
1) doprecyzowanie procedury postępowania orzeczniczego po upływie określonego okresu adaptacji w przypadku powstania jednooczności lub diplopii, o którym mowa w § 6 ust. 2 rozporządzenia;
2) dostosowanie zakresu osób objętych obligatoryjną konsultacją lekarską po 6- miesięcznym okresie adaptacji w przypadku powstania znacznej i nagłej utraty możliwości widzenia na jedno oko, o której mowa w § 6 ust. 3 rozporządzenia, zgodnie z dotychczas funkcjonującymi zasadami wynikającymi z wymagań dotyczących wzroku, określonych w załączniku III dyrektywy nr 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy;
3) przeredagowanie w załączniku nr 2 opisu szczegółowych warunków badania lekarskiego w zakresie narządu wzroku z uwzględnieniem odpowiednio badania poziomego i pionowego pola widzenia;
4) uzupełnienie w załączniku nr 5 opisu szczegółowych warunków badania lekarskiego w zakresie układu sercowo-naczyniowego, zgodnie z dotychczas funkcjonującymi zasadami wynikającymi z wymagań dotyczących chorób układu sercowo-naczyniowego, określonych w załączniku III dyrektywy nr 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy.
Obowiązywanie. Przewidziano, iż przepisy rozporządzenia będą miały zastosowanie do spraw będących w toku już od dnia ich wejścia w życie, z jednoczesnym zachowaniem ważności wszystkich czynności dokonanych w ramach prowadzonego postępowania w sprawie wydania orzeczenia lekarskiego na podstawie przepisów dotychczasowych. Natomiast orzeczenia lekarskie wydane na podstawie przepisów dotychczasowych zachowają ważność przez okres, na jaki zostały wydane.
Uznano potrzebę jak najszybszego rozwiązania istniejących problemów interpretacyjnych i skorelowanie obowiązujących regulacji z zasadami wynikającymi z dyrektywy nr 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy. Zaproponowano, aby projektowane rozporządzenie weszło w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.
Projekt oddziałuje na: kandydatów na kierowców, kierowców, uprawnionych lekarzy.
Projekt skierowano do uzgodnień, w terminie skróconym wobec potrzeby uzupełnienia regulacji w celu usunięcia problemów interpretacyjnych oraz wątpliwości merytorycznych w zakresie przeprowadzanych badań lekarskich. (jm)
Komentuj →
18 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie programu szkolenia i warsztatów dla kontrolujących przeprowadzających szczegółowe drogowe kontrole techniczne oraz wzorów zaświadczeń potwierdzających ich ukończenie. Celem ustawowym tego aktu wykonawczego jest poprawa bezpieczeństwa drogowego i ochrona środowiska. Czyli jest szansa, iż z ruchu zostaną wyeliminowane pojazdy użytkowe niekoniecznie zdatne do ruchu na drogach.
Podstawa prawna. Rozporządzenie przygotowano na podstawie art. 129fc ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym – pomieszczonego w: Dział V. Kontrola ruchu drogowego, rozdział 1 - Uprawnienia Policji i innych organów. Przywołany przepis nowelizujący dodany do ustawy ustawą z dnia 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym (2019.1466). W brzmieniu: Art. 129fc ust. 3. „Minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych i ministrem właściwym do spraw finansów publicznych określi, w drodze rozporządzenia: 1) program szkolenia dla kontrolujących w zakresie przeprowadzania szczegółowych drogowych kontroli technicznych, 2) program warsztatów dla kontrolujących przeprowadzających szczegółowe drogowe kontrole techniczne, 3) wzór zaświadczenia o ukończeniu szkolenia dla kontrolujących w zakresie przeprowadzania szczegółowych drogowych kontroli technicznych, 4) wzór zaświadczenia o ukończeniu warsztatów dla kontrolujących przeprowadzających szczegółowe drogowe kontrole techniczne - uwzględniając potrzebę zapewnienia równoważności tych szkoleń i warsztatów ze szkoleniami i warsztatami dla diagnostów, potrzebę osiągnięcia właściwego poziomu wiedzy i umiejętności niezbędnych do przeprowadzania szczegółowych drogowych kontroli technicznych oraz konieczność ujednolicenia wydawanych zaświadczeń. Zmiana wejdzie w życie z dniem 7 listopada 2019 r.
Zakres regulacji. Rozporządzenie jest aktem wykonawczym do nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym, która wdraża do polskiego porządku prawnego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE, której przedmiotem jest drogowa kontrola techniczna pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób, w tym system drogowych kontroli technicznych, procedury kontrolne oraz współpraca i wymiana informacji między państwami członkowskimi UE ws. stwierdzenia w pojeździe poważnych lub niebezpiecznych usterek. Dyrektywa 2014/47/UE reguluje kwestie związane z drogową kontrolą techniczną pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób, tj. pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą, pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu ładunków i mających maksymalną masę całkowitą przekraczającą 3,5 t, przyczep o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t oraz ciągników kołowych użytkowanych głównie na drogach publicznych do komercyjnego drogowego transportu towarów o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej przekraczającej 40 km/h. Drogowe kontrole techniczne są bowiem elementem niezbędnym do osiągnięcia wysokiego poziomu stanu technicznego pojazdów użytkowych, przyczyniając się także do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń z pojazdów oraz do zapobiegania nieuczciwej konkurencji w transporcie drogowym związanej z różnymi standardami kontroli technicznej w poszczególnych krajach Unii Europejskiej. Przywołaną dyrektywę przyjęto w celu poprawy bezpieczeństwa drogowego i ochrony środowiska, ustanawia ona wymogi minimalne mające zastosowanie do systemu drogowych kontroli technicznych zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się po terytorium państw członkowskich. Opublikowany w dniu wczorajszym projekt rozporządzenia określa:
1) program szkolenia dla kontrolujących w zakresie przeprowadzania szczegółowych drogowych kontroli technicznych;
2) program warsztatów dla kontrolujących przeprowadzających szczegółowe drogowe kontrole techniczne;
3) wzór zaświadczenia o ukończeniu szkolenia dla kontrolujących w zakresie przeprowadzania szczegółowych drogowych kontroli technicznych;
4) wzór zaświadczenia o ukończeniu warsztatów dla kontrolujących przeprowadzających szczegółowe drogowe kontrole techniczne. (jm)
Komentuj →
17 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W dniu wczorajszym do Sejmu RP wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (EW-020-1439/19), projektowi nie został jeszcze nadany numer druku. Na tym etapie Marszałek Sejmu skierowała propozycję do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne. Ocena dokonywana w opinii dotyczy przede wszystkim zgodności projektu ustawy z prawem Unii Europejskiej oraz formalnych elementów uzasadnienia. Do prezentowania stanowiska Rządu w tej sprawie w toku prac parlamentarnych został upoważniony Minister Infrastruktury.
Nowe rozwiązania doprecyzowują istniejące regulacje w:
1) zapewnieniu krótszego czasu przejazdu służb ratowniczych podejmujących działania ratunkowe w przypadku wystąpienia zdarzenia drogowego, a – co za tym idzie – zwiększeniu szans na przeżycie lub na mniejszy uszczerbek zdrowia ofiar takiego zdarzenia;
2) zmniejszeniu długości zatorów drogowych, a – co za tym idzie – zapewnieniu bardziej płynnego i bezpieczniejszego ruchu na drogach w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, kiedy na jezdni z co najmniej dwoma pasami ruchu w jednym „Korytarz życia” w krajach Europy. Propozycje Ministerstwa Infrastruktury są zbliżone do sprawdzonych od lat rozwiązań funkcjonujących w wielu w krajach Europy. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu: - W Austrii, Luksemburgu, Niemczech, Słowenii i na Węgrzech (w przypadku tego ostatniego kraju, zgodnie z powyższym, wynika to wyłącznie z przyjętej praktyki, a nie z ustawodawstwa) „korytarz życia” powinien być utworzony przy skrajnym lewym pasie. Oznacza to, że kierujący pojazdami na skrajnym lewym pasie muszą jechać tak blisko lewej strony, jak tylko to możliwe, podczas gdy pojazdy na pozostałych pasach jadą jak najbliżej prawej strony (czasami korzystając nawet z pasa awaryjnego). Pojazdy nie powinny być ustawione po przekątnej, ale raczej równolegle do linii, aby zajmować jak najmniej miejsca.

- W Republice Czeskiej do końca września 2018 r. kierowcy byli prawnie zobowiązani do utworzenia korytarza przy skrajnym prawym pasie, przy zastosowaniu tej samej zasady: wszystkie pojazdy na skrajnym prawym pasie jadą jak najbliżej prawej strony, podczas gdy pojazdy na pozostałych pasach ruchu jadą jak najbliżej lewej strony.

Argumentowano, że tworzenie „korytarza życia” po prawej stronie ułatwia służbom ratunkowym zjechanie z autostrady. Gdyby pojazd ratunkowy jechał takim korytarzem utworzonym po lewej stronie, przy zjeździe z autostrady (tj. skręcie w prawo) na wielopasmowej przeciążonej drodze mógłby napotkać duże utrudnienia (dotyczy to tylko krajów, gdzie ruch jest prawostronny). Z kolei w krajach, w których „korytarz życia” tworzy się obok lewego skrajnego pasa, argumentuje się to faktem przyśpieszenia czasu przejazdu pojazdu ratunkowego, ponieważ duże i ciężkie pojazdy zwykle jeżdżą prawym pasem drogi i trudniej im manewrować w celu ustąpienia miejsca. Od października 2018 r. sposób tworzenia korytarza w Republice Czeskiej jest tożsamy jak w Austrii, Luksemburgu, Niemczech, Słowenii i na Węgrzech.
I kolejne wyjaśnienie w kontekście europejskich rozwiązań: - W przestrzeni publicznej istnieje ponadto powszechne błędne przekonanie, że pas awaryjny (czyli część pobocza służąca do zatrzymywania się i postoju pojazdów unieruchomionych z przyczyn technicznych) istnieje po to, aby umożliwić przejazd 6 pojazdom uprzywilejowanym. Chociaż w niektórych krajach UE (Grecja i Rumunia) faktycznie mogą one być do tego używane (szczególnie w przypadku konieczności omijania zatłoczonej drogi), to jednak w pierwszej kolejności mają one służyć jako pas do awaryjnego zatrzymywania się dla kierowców wszystkich pojazdów w przypadku problemów technicznych w pojeździe lub w innej sytuacji awaryjnej. Tak więc dla wszystkich użytkowników drogi korzystniejsze jest tworzenie „korytarza życia”, bowiem pobocze może okazać się zablokowane, co uniemożliwi przejazd służb ratunkowych, albo może okazać się niewystarczająco szerokie dla przejechania tamtędy np. wozu strażackiego.
Jak podsumowano w ocenie skutków regulacji większość krajów Unii Europejskiej, tj. Belgia, Bułgaria, Estonia, Finlandia, Francja, Holandia, Irlandia, Litwa, Łotwa, Malta, Portugalia, Słowacja, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy – podobnie jak i Polska, nie uregulowało dotychczas przedmiotowej kwestii w sposób kompleksowy w swoim ustawodawstwie, zakładając, że użytkownicy dróg znają zasady ruchu drogowego i zachowują zdrowy rozsądek w sytuacjach awaryjnych. I tak np. w Finlandii, Francji czy Wielkiej Brytanii kierowcy muszą zapewnić pierwszeństwo pojazdom ratowniczym z migającymi światłami i włączonymi „syrenami”, jednak jak dokładnie to zrobią, zależy tylko od nich. Jako rozwiązanie przedmiotowego problemu nieliczne kraje członkowskie UE, takie jak Austria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Grecja, Hiszpania, Luksemburg, Niemcy, Rumunia, Słowenia, przyjęły przepisy prawne zobowiązujące kierowców w takich sytuacjach do podejmowania konkretnych działań w celu utworzenia przejezdnego pasa ruchu (popularnie określanego już w latach osiemdziesiątych XX wieku jako „korytarz życia” lub „pas ratunkowy”), a za brak ich przestrzegania (a także utrudnianie oraz niewłaściwe wykorzystywanie lub nadużywanie takiego korytarza) wprowadziły surowe sankcje karne.
I regulacje określone jako „jazda na suwak”. Warto przywołać, iż Biuro Inżynierii Ruchu Drogowego w Minnesocie w Stanach Zjednoczonych przeprowadziło badanie dotyczące efektów stosowania przez kierowców systemu „jazdy na suwak”, które wskazały trzy główne korzyści z tworzenia „suwaka”:
1) zmniejszenie długości zatoru drogowego (korku) nawet o 50%, a co za tym idzie – zapewnienie płynności ruchu;
2) zmniejszenie „agresji drogowej” wśród kierowców przez jasno określone zasady postępowania;
3) zmniejszenie nadmiernej prędkości pojazdów poruszających się po pasach ruchu w celu utworzenia suwaka, a co za tym idzie – poprawa stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego przez redukcję liczby zdarzeń drogowych. Ponadto amerykańscy specjaliści z tego zakresu wskazują, że system „jazdy na suwak” może działać tylko wtedy, gdy wszyscy uczestnicy ruchu drogowego będą go przestrzegać.
Jak zaproponowano w projekcie ustawa ma wejść w życie z dniem 1 listopada 2019 r., z wyjątkiem art. 1 pkt 2, który wchodzi w życie po upływie 60 dni od dnia ogłoszenia. Wcześniej oczywiście musi zostać poddany procedowaniu w Sejmie, Senacie itd. (jm)
Komentuj →
17 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Na pytanie o ewentualna zmianę przepisów dotyczących wysepek drogowych, dla zniwelowania ewentualnego zagrożenia jakie mogą stwarzać w imieniu resortu infrastruktury odpowiedział Rafał Weber. Poinformował, iż trwają prace nad stworzeniem nowej struktury wymagań technicznych w drogownictwie, które mają zastąpić obowiązujące dziś przepisy techniczno-budowlane i w sposób kompleksowy uregulować kwestie planowania, projektowania, realizacji, eksploatacji i utrzymania dróg publicznych.
Warunki techniczne jakie powinna spełniać wysepka drogowa reguluje rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Tu czytamy: „Wyspa kanalizująca ruch wyodrębniona z jezdni powinna wyraźnie różnić się od jezdni, a umieszczone na niej urządzenia lub zieleń nie powinny ograniczać wymaganego pola widoczności”. Na drogach spotykamy wielką różnorodność wysepek, niestety także w bardzo różnym stanie technicznym, przez co często stają się niewidoczne przez co mogą stwarzać zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Czy resort infrastruktury planuje zmianę przepisów i określenie takich warunków technicznych dla wysepek drogowych, aby ich konstrukcja nie stanowiła zagrożenia w ruchu?
Istniejące regulacje prawne. Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury informuje: - Przepisy zawarte w § 76 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 2016 r. poz. 124) dotyczą wysp kanalizujących ruch na skrzyżowaniach. Przepisy dotyczące wysp dzielących środkowych i bocznych zawarte są natomiast w § 35 tego aktu prawnego. Zgodnie z § 76 ust. 2 krawędzie wyspy wyodrębnionej z jezdni powinny być wyniesione ponad powierzchnię jezdni na wysokość nie mniejszą niż 6 cm (z wyłączeniem tej części wyspy, na której wyznaczono przejście dla pieszych lub przejazd dla rowerzystów). Przepisy zawarte w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2068, z późn. zm.) określają natomiast zakres obowiązków zarządców dróg, którymi zgodnie z art. 19 ust. 1 są organy administracji rządowej lub jednostki samorządu terytorialnego, do których właściwości należą sprawy z zakresu planowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg. Zgodnie z art. 20 ust. 4, 11 i 12 ww. ustawy do zarządcy drogi należy w szczególności utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą (…), wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczających, przeciwdziałanie niszczeniu dróg przez ich użytkowników. W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 24 marca 2017 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. z 2017 r. poz. 784) określone zostały natomiast obowiązki organów zarządzających ruchem na drogach, do których należą między innymi prowadzenie kontroli prawidłowości zastosowania i funkcjonowania znaków drogowych, urządzeń sygnalizacji świetlnej i urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz ich zgodności z zatwierdzoną organizacją ruchu (§ 3 ust. 1 pkt 7), a działania w zakresie zarządzania ruchem realizowane są przez (§ 2 ust. 1): podejmowanie czynności organizacyjno-technicznych, w szczególności, nadzór nad zgodnością istniejącej organizacji ruchu z zatwierdzoną organizacją ruchu, nadzór i analizę istniejącej organizacji ruchu w zakresie bezpieczeństwa ruchu i jego efektywności, nadzór nad zarządzaniem ruchem, wprowadzanie tymczasowych zakazów lub ograniczeń w ruchu w przypadku zdarzeń, w wyniku których może nastąpić zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W razie stwierdzenia nieprawidłowości organ zarządzający ruchem może żądać od jednostki odpowiedzialnej za utrzymanie w szczególności (§ 12 ust. 6): wymiany zniszczonych lub uszkodzonych znaków drogowych, urządzeń sygnalizacji świetlnej, urządzeń sygnalizacji dźwiękowej oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu, naprawy wadliwie działających urządzeń sygnalizacji świetlnej lub dźwiękowej, umieszczenia znaków drogowych, urządzeń sygnalizacji świetlnej, urządzeń sygnalizacji dźwiękowej oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu w miejscach zgodnych z zatwierdzoną organizacją ruchu.
Zmiany prawa. Rafał Weber dodał ważną informację, iż w resorcie trwają prace nad stworzeniem nowej struktury wymagań technicznych w drogownictwie, które mają zastąpić obowiązujące dziś przepisy techniczno-budowlane i w sposób kompleksowy uregulować kwestie planowania, projektowania, realizacji, eksploatacji i utrzymania dróg publicznych. I tak 11 kwietnia 2018 r. Ministerstwo Infrastruktury podpisało z konsorcjum podmiotów, w skład którego wchodzą: Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki, Politechnika Gdańska, Politechnika Warszawska, Politechnika Wrocławska, spółka pod firmą Transprojekt Gdański Sp. z o. o. oraz spółka pod firmą Biuro Projektowo-Badawcze Dróg i Mostów Transprojekt – Warszawa Sp. z o. o., umowę na wykonanie opracowania pt. „Analiza jakości technicznej projektów drogowych współfinansowanych z funduszy Unii Europejskiej wraz z rekomendacjami optymalizacji i szczegółowymi warunkami technicznymi projektowania, realizacji, eksploatacji i utrzymania dróg publicznych.” (jm)
Komentuj →
16 września 2019 |
0
Rządowe Centrum Legislacyjne. Projekt z dnia 2 lipca 2019 r. Ustawa z dnia … 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym [kliknij]
W idei poprawy bezpieczeństwa oraz przepustowości na Polskich drogach pojawiła się propozycja zachowania kierujących pojazdami w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, kiedy na jezdni - z co najmniej dwoma pasami ruchu w jednym kierunku - co najmniej jeden z pasów np. kończy się, czyli w skrócie – jazda na suwak.
W komunikacie Ministerstwa Infrastruktury wspomina się o wysokiej kulturze jazdy min. w krajach skandynawskich gdzie takowej regulacji prawnej na temat przedstawionej sytuacji drogowej nie znajdziemy podkreślając bardziej zaawansowany poziom edukacji drogowej, która przekłada się na późniejsze zachowanie i współpracę kierowców na drodze.
W przypadku dwóch pasów ruchu, z którego jeden zanika sytuacja jest prosta i klarowna. Zwykła uprzejmość, ale także współpraca drogowa podpowiada o konieczności stosowania wspomnianej zasady. Jednak wiemy, że współpraca na drodze w Polsce mocno szwankuje i z przykrością stwierdzę, że przepis drogowy zapewne niewiele zmieni w obecnych czasach.
Jako instruktorzy nauki jazdy (w większości) dbamy o „wychowanie” kursanta. O zaszczepienie w Nim nie tylko poszanowania do przepisów, ale również o szacunek do innych uczestników ruchu drogowego. Myślę, że większość z Nas przejdzie obok nowego przepisu obojętnie, ponieważ stosuje go od dawien dawna nie tylko w samochodzie z Elką na dachu ale również w tym prywatnym.
Niewątpliwie przykrym jest fakt, że kulturę jazdy musimy „ubierać” w przepisy.
Wracając do komunikatu Ministerstwa Infrastruktury należy podkreślić fakt zwrócenia uwagi na edukację drogową, o którą upomina się coraz więcej środowisk oraz organizacji. Po raz kolejny zwraca się uwagę na ważność zaszczepienia już od najmłodszych lat kultury, współpracy i poszanowania do przepisów, które pozwala na wychowanie młodego świadomego pokolenia kierujących.
Bez wątpienia ten przepis jest w obecnych czasach potrzebny jednakże patrzę z nadzieją, że spojrzymy daleko w przyszłość bez konieczności edukacji kierujących po czasie. Bo powiedzmy sobie szczerze, który kierowca uzupełnia swoją wiedzę na bieżąco? Do ilu kierowców dotrze informacja o wspomnianym przepisie? Następnie ilu z Nich będzie go respektować?
My, instruktorzy nauki jazdy kładźmy szczególny nacisk na wysoką kulturę na drodze, nieśmy informację o jeździe na suwak w Polskę na wszelakich kursach oraz warsztatach, a na drodze zobaczymy jak to będzie... Bądźmy dobrej myśli!

Sara Kurlit, instruktor nauki jazdy (Kraków) (fot. Jolanta Michasiewicz)
(grafika Ministerstwo Infrastruktury)
Komentuj →
13 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Nowelizacja przepisów technicznych w drogownictwie weszła w życie
Resort infrastruktury prowadzi intensywne prace zmierzające do opracowania zupełnie nowej struktury przepisów techniczno-budowlanych, które docelowo zastąpią rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dla dróg. Realizowane opracowania pozwolą w perspektywie około dwóch lat na określenie nowoczesnych i jednoznacznych wymagań technicznych w drogownictwie. Do tego czasu, w związku ze wzrostem liczby inwestycji realizowanych na drogach publicznych oraz ujawniających się w toku prowadzonych postępowań niedoskonałości obowiązujących przepisów, zdecydowano się na ich nowelizację.
13 września 2019 r. weszły w życie trzy rozporządzenia Ministra Infrastruktury, nowelizujące obowiązujące rozporządzenia:
- w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie,
- w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie,
- w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących autostrad płatnych.
To kolejne efekty działań Ministerstwa Infrastruktury w obszarze drogowych wymagań technicznych.
- Rozporządzenia zawierają przede wszystkim korekty, doprecyzowania i uszczegółowienia. Celem nowelizacji nie jest wprowadzanie nowych rozwiązań i warunków, a usunięcie niejasności w już obowiązujących przepisach. Wprowadzany jest szereg ułatwień i uproszczeń, a wybrane przepisy, ze względu na optymalizację dotychczasowych wymagań i likwidację barier prawnych, pozwolą na sprawniejsze i szybsze przygotowywanie inwestycji drogowych, bez obniżania poziomu bezpieczeństwa dla użytkowników dróg publicznych – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Największą grupę propozycji zmian w przepisach oparto na doświadczeniach resortu wynikających z rozpatrywania wniosków o odstępstwa od przepisów nowelizowanych rozporządzeń. Zmiany te pozwolą na zniesienie konieczności uzyskiwania zgody na odstępstwo w przypadkach, które nie wpływają istotnie na obniżenie poziomu bezpieczeństwa, a mogą przyczynić się do znacznego przyspieszenia realizacji inwestycji. Tym samym podpisane rozporządzenia uelastyczniają przepisy, przy jednoczesnym minimalizowaniu obciążeń.
Szacuje się, że dzięki wprowadzanym zmianom możliwe będzie skrócenie czasu uzyskania decyzji pozwalającej na realizację inwestycji średnio o około cztery miesiące, niezbędne na uzyskanie zgody na odstępstwo.

Z rozporządzeniami można zapoznać się na stronie Dziennika Ustaw:
-
-
-
Nowy podręcznik dla projektantów
Jednocześnie, w związku ze zmianą podejścia do projektowania drogowych obiektów inżynierskich na obciążenia ruchome, resort infrastruktury 30 sierpnia 2019 r. podpisał z firmą PROMOST CONSULTING z Rzeszowa umowę na opracowanie podręcznika pt. „Projektowanie obiektów mostowych według Eurokodów w praktyce”.
Będzie to praktyczny zbiór działań, pokazujący w przystępny sposób, na konkretnych przykładach, procedurę projektowania obiektów mostowych według Eurokodów, w tym zawierający przede wszystkim przykłady obliczeń niezbędnych do prawidłowego zaprojektowania obiektu.
Podręcznik będzie stanowił narzędzie wspomagające proces projektowania obiektów mostowych, będąc jednocześnie uzupełnieniem działań prowadzonych w resorcie w zakresie tworzenia przepisów techniczno-budowlanych oraz opracowań specjalistycznych.
Docelową grupę odbiorców podręcznika stanowić będą osoby pełniące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie (przede wszystkim w specjalności mostowej), studenci uczelni technicznych na kierunkach związanych z budownictwem mostowym, przedstawiciele administracji drogowej, architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego.
Opracowania rekomendowane przez Ministra
Wychodząc naprzeciw potrzebom zarządców dróg, projektantów i wykonawców, oprócz podręcznika, na zlecenie resortu infrastruktury systematycznie powstają opracowania specjalistyczne, mające na celu m.in. pomoc w przygotowywaniu i realizacji inwestycji oraz w zarządzaniu drogami. Opracowania te dostępne są bezpłatnie na stronie Ministerstwa Infrastruktury jako wzorce i standardy rekomendowane przez Ministra Infrastruktury.
Dotychczas Minister rekomendował następujące opracowania:
- Wytyczne poszerzenia jezdni o dodatkowe pasy ruchu w zależności od przewidywanego natężenia ruchu drogowego (2017 r.) https://www.gov.pl/web/infrastruktura/wzorce-i-standardy-dotyczace-przygotowania-inwestycji-w-zakresie-drog-publicznych
- Wytyczne prawidłowego oświetlenia przejść dla pieszych (2018 r.) https://www.gov.pl/web/infrastruktura/wytyczne-organizacji-bezpiecznego-ruchu-pieszych-wytyczne-prawidlowego-oswietlenia-przejsc-dla-pieszych
- Katalog typowych konstrukcji drogowych obiektów mostowych i przepustów (2019 r.) https://www.gov.pl/web/infrastruktura/katalog-typowych-konstrukcji-drogowych-obiektow-mostowych-i-przepustow2
- Wytyczne bezpiecznego ruchu rowerowego (2019 r.) https://www.gov.pl/web/infrastruktura/wytyczne-bezpiecznego-ruchu-rowerowego
W resorcie trwają prace nad przygotowaniem kolejnych opracowań, a baza wzorców i standardów będzie na bieżąco rozszerzana i aktualizowana.
Komentuj →
12 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W sprawie zmiany przepisów dotyczących skrajni drogi i montowania słupków ograniczających parkowanie – tym razem kolejne pytania do ministra infrastruktury. Ich autor – poseł Grzegorz Lipiec – zwraca uwagę na bardzo różnorodnie montowane słupki zapobiegające nielegalnemu parkowaniu. Mówi też o problemie ich estetyki, a co najważniejsze bezpieczeństwa. Dodajmy, iż nie ma tu mowy o negowaniu zasadności ich istnienia, albowiem często są jedynym sposobem na wyegzekwowanie obowiązujących przepisów. Co więc należałoby zmienić?
Kwestia estetyki. Autor wniosku o rozważenie możliwości zmiany prawa w zakresie skrajni drogi i montowania słupków ograniczających parkowanie mówi konkretnie: - Ciekawym przykładem, możliwym do wprowadzenia do polskich miast są betonowe kule, stosowane powszechnie w centrum Kijowa. (…) kijowskie kule ograniczające parkowanie są zdecydowanie dobrym i inspirującym przykładem, któremu warto się przyjrzeć. Uważam, że to rozwiązanie jest o wiele bardziej estetyczne, bezpieczniejsze, bardziej funkcjonalne i być może również tańsze, niż znienawidzone przez wielu mieszkańców metalowe słupki. (…) kule spełniają swoje zadanie poprzez uniemożliwienie wjazdu samochodu, a zarazem nie rzucają się w oczy i nie zakłócają estetyki. Są również bezpieczniejsze. Sugeruje także, zmiany w zakresie kolorystyki słupków i barierek – na bardziej stonowaną. Uzasadnia: - Skoro odstępstwa w kwestii kolorystyki i wyglądu słupków są dopuszczone na obszarach zabytkowych, być może warto je rozszerzyć także o obszary, gdzie ochronie podlega krajobraz – np. parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu itp.
Kwestie bezpieczeństwa. - Słupki stwarzają niebezpieczeństwo dla pieszych biegnących lub jadących na rowerze lub hulajnodze. W razie wypadku lub potknięcia, nadzianie się na słupek może mieć tragiczne skutki. Ewentualny upadek na kulę nie niesie takich zagrożeń, co również jest ważnym argumentem za stosowaniem tego rozwiązania - pisze G. Lipiec. Wskazuje na kolejna sprawę - ich niewłaściwe usytuowanie, czyli zamiast na krawężniku, instalowanie ich w głębi chodnika. To ostatnie bardzo ogranicza przestrzeń przeznaczoną dla pieszych, utrudnia ruch osobom z wózkami, na wózkach, biegaczy.
Apel o zmianę przepisów. Wszystko powyższe ma wynikać z „nie do końca dobrych przepisów odnośnie skrajni”. I tu apel: - Apeluję o zmianę tych przepisów zwłaszcza w przypadku wąskich chodników, np. poprzez wprowadzenie w takich przypadkach odstępstwa. Proszę też o przeanalizowanie i podanie w odpowiedzi, jakie przepisy w tym zakresie obowiązują w kilku innych krajach Unii Europejskiej: u naszych sąsiadów (Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa), a także w Holandii, Belgii, Austrii, Francji i wybranych krajach skandynawskich.
Dotychczas wiele pisano o ilości montowanych słupków na chodnikach. Używano określeń jak: absurdalne, nadmierne, horror itd. Dziś mowa o ich niefortunnych zasadach montowania, o bezpieczeństwie i estetyce. To zdecydowanie warte rozważenia uwagi – apel. (jm)
Komentuj →
11 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Do resortu infrastruktury przesłana została interpelacja poselska w sprawie dopuszczenia rolkarzy i deskorolkarzy na ścieżki rowerowe przy zachowaniu ich statusu pieszego. To ważna regulacja dla bezpieczeństwa pieszych, szczególnie w czasie gdy trwają prace nad zmianą ustawy - Prawo o ruchu drogowym, regulującym status tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO).
Status pieszego. Trwają prace legislacyjne mające na celu wprowadzenia definicji UTO, a co za tym idzie uregulowania statusu m.in. hulajnóg elektrycznych. Postulaty regulacji zgłaszają także środowiska rolkarzy i deskorolkarzy, niestety w tym projekcie nic nie mówi się o tych uczestnikach ruchu drogowego. Postulaty grup - zgłaszane już w 2016 r. - zmierzają do skopiowania do polskiego prawa rozwiązań słowackich i czeskich. Ma ona oznaczać doprecyzowania statusu rolkarza jako pieszego, który wyjątkowo może też korzystać z dróg rowerowych. - Odnośnie do miejsca rolkarzy i deskorolkarzy w przestrzeni publicznej można mieć oczywiście różne opinie, ale nie powinniśmy udawać, że ci użytkownicy nie istnieją, tak jak to ma miejsce w obecnych przepisach. W obowiązującej ustawie, inaczej niż w Czechach, na Słowacji, w Austrii, Niemczech i innych krajach, słowo „rolkarz”, „rolki”, „deskorolkarz”, „deskorolka” nie pada ani razu. Ich status pieszego nie budzi zastrzeżeń, gdyż tak właśnie powinno być, jednak nie jest on zapisany wprost w definicji pieszego, a jedynie jest efektem interpretacji przepisów. Ta jednak jest dokonywana przez prawników i ekspertów, a dla przeciętnego człowieka, nieobeznanego z niuansami prawnymi, nie jest to już takie oczywiste. Stąd też dziwi, dlaczego przy okazji prac nad nowelizacją ustawy nie dokonano odpowiednich zmian w definicji pieszego, już nawet abstrahując od tego, czy rolkarzy i deskorolkarzy należy dopuścić na DDR czy nie - czytamy w przywołanym wystąpieniu.
Wzory definicji. Powtórzmy - rolkarze i deskorolkarze postulują, aby do naszego kodeksu drogowego skopiować istniejące regulacje czeskiej i słowackiej definicji ustawowej. Tam jasno zapisano, że pieszym jest też osoba poruszająca się na rolkach, deskorolce, nartach lub podobnym urządzeniu sportowym. W przywołanym wniosku zapisano: - Istnieje też spore zapotrzebowanie na wyszczególnienie, wzorem Słowacji i Czech, rolkarzy, deskorolkarzy i użytkowników podobnych urządzeń sportowych jako specyficznej podkategorii pieszych, zdefiniowanej w ustawie Prawo o ruchu drogowym.
Uzasadnienie. Zwrócono uwagę, iż wiele samorządów zbudowało dedykowane trasy dla rolkarzy. Cieszą się one zainteresowaniem, jednak w świetle obowiązujących przepisów są nielegalne wobec braku definicji rolkarza i deskorolkarza oraz definicji trasy dla użytkowników tych urządzeń. Nie ma także możliwości tworzenia dróg dla rowerzystów i rolkarzy.
Czy będzie doprecyzowanie definicji pieszego i uzupełnienie jej o osoby poruszające się na rolkach, deskorolce, a może też innych urządzeniach? (jm)
* * *
Źródło - ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (akt pierwotny: 1997.98.602, tekst jednolity: 2018.1990; z późn. zm.) „art. 2 pkt 18) pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;”.
Komentuj →
10 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Zakończone właśnie zostały konsultacje publiczne i opiniowanie projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych - projektu ustawy dotyczącego urządzeń transportu osobistego (UTO). Zgłoszono wiele krytycznych uwag.
Uwagi do Ministerstwa Infrastruktury złożył stołeczny Zarząd Dróg Miejskich. Autorzy analizy wskazują, iż jest on bardzo krótki i nie porusza wielu ważnych kwestii. Zawiera też błędy, które powodują, że w tym kształcie przepisy będą martwe. Za najpoważniejsze zastrzeżenia uznali:
* dopuszczenie hulajnóg i innych UTO do jazdy po chodniku z prędkością 25 km/h, co stanowi zagrożenie dla pieszych;
* luka prawna, zgodnie z którą na drogach o prędkości dopuszczalnej powyżej 30 km/h i chodniku węższym niż 2 m hulajnogi nie mogą się poruszać ani jezdnią ani chodnikiem;
* brak warunków technicznych dla hulajnóg i innych UTO, dotyczących sposobu oświetlenia, sygnalizacji manewrów, hamulców, rodzaju napędu i innych niezbędnych elementów wyposażenia;
* brak konkretnych regulacji dotyczących parkowania, co pozbawia miasto możliwości interwencji w przypadku porzuconych hulajnóg;
* zakaz używania innych urządzeń z silnikiem elektrycznym, który oznacza wykluczenie z ruchu elektrycznych samochodów i autobusów;
* brak uzasadnienia proponowanych przepisów i poparcia ich danymi dotyczącymi bezpieczeństwa proponowanych rozwiązań.
Do zaproponowanego projektu ustawy złożyli szereg uwag. Najważniejsze uwagi to:
* zakaz jazdy hulajnogą po chodniku analogicznie, jak w przypadku rowerów;
* precyzyjne przepisy dotyczące parkowania, pozwalające skutecznie usuwać porzucone hulajnogi;
* określenie warunków technicznych dotyczących UTO, tak aby były one wyposażone w oświetlenie, hamulce, odblaski, kierunkowskazy itd.;
* wprowadzenie wymogu homologacji urządzeń i czytelnego oznakowania tych, które są dopuszczone do ruchu;
* dostosowanie zasad tworzenia infrastruktury drogowej do poruszania się UTO;
* uzależnienie możliwości wypożyczania hulajnóg od podpisania umowy z miastem, regulującej zasady współpracy.
Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie uzasadnia, iż hulajnogi elektryczne w stolicy stały się coraz popularniejszym środkiem transportu i stanowią alternatywę dla aut w zakorkowanym centrum miasta. Niestety brak regulacji prawnych staje się przyczyną wielu negatywnych zjawisk. Najpoważniejszym z nich jest zagrożenie bezpieczeństwa zarówno użytkowników UTO jak i innych uczestników ruchu drogowego. Apelują więc o niezwłoczne uregulowanie tych kwestii, jednak w sposób uwzględniający konieczność poprawienia błędów, wad prawnych i sformułowań trudnych do jednoznacznej interpretacji projektu. Oceniają: - W przeciwnym wypadku, przyjęcie nowych przepisów nie przyczyni się do poprawy obecnego stanu, a może wręcz doprowadzić do jego pogorszenia. (…) Mamy nadzieje że nasze uwagi zostaną uwzględnione a nowe prawo pozwoli opanować zagrożenia powodowane obecnie przez UTO - podsumowują. (jm)
Zarząd Dróg Miejskich. Pismo z 2.9.2019. do Ministerstwa Infrastruktury [kliknij]
Komentuj →
9 września 2019 |
0
USTAWA z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)
Na podpis prezydenta RP oczekuje uchwalona 30 sierpnia br. ustawa o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska. Był to projekt rządowy dotyczący transpozycji do polskiego prawa dyrektywy Komisji (UE) 2015/996 ustanawiającej wspólne metody oceny hałasu oraz usunięcia uchybień w transpozycji dyrektywy 2002/49 WE PE i Rady odnoszącej się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku. I tak od 2022 r., co pięć lat, sporządzane będą mapy hałasu dla miast powyżej 100 tys. mieszkańców, a także terenów przy głównych drogach, szlakach kolejowych i lotniskach. Przez strategiczną mapę hałasu - jak w ustawie zdefiniowano - rozumie się mapę sporządzoną do celów całościowej oceny narażenia na hałas z różnych źródeł na danym terenie albo do celów sporządzania ogólnych prognoz dla danego terenu. Nowela stanowi, że programy ochrony środowiska przed hałasem będą uchwalane przez sejmiki województw co pięć lat, począwszy od 2024 r. Mapy hasłu będą również przekazywane do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Przewidziano także kary pieniężne dla samorządów za nieprzestrzeganie przepisów ustawy. Na gruncie polskich przepisów obowiązek sporządzania programów ochrony środowiska przed hałasem dotyczy jedynie terenów, na których poziom hałasu przekracza poziom dopuszczalny, podczas gdy powinien on dotyczyć także terenów, na których poziom hałasu nie jest przekroczony oraz obszarów cichych. (jm)
Komentuj →
9 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Do ministra infrastruktury zaadresowane zostało zapytanie poselskie w sprawie wysepek na drogach. Czy Ministerstwo Infrastruktury ma w planach zmianę przepisów i określenie takich warunków technicznych dla wysepek drogowych, aby ich konstrukcja nie stanowiła zagrożenia w ruchu? - zostaje postawione pytanie.
Obowiązujące regulacje prawne dot. wysepek drogowych. W rozdziale 13 pt. Skrzyżowania i zjazdy w § 76 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (tekst pierwotny 1999.43.430 tekst jednolity 2016.124) czytamy: „Wyspa kanalizująca ruch wyodrębniona z jezdni powinna wyraźnie różnić się od jezdni, a umieszczone na niej urządzenia lub zieleń nie powinny ograniczać wymaganego pola widoczności”. W tym samym rozporządzeniu znajdujemy pozostałe określenia warunków technicznych, jakie powinna spełniać wysepka drogowa. Rodzajów tych ostatnich jest wiele. W przywołanym zapytaniu zapisano: - W przypadku niektórych krawędź wysepki jest łagodna i stopniowo zwiększa swoją wysokość. W innych przypadkach mamy jednakże do czynienia z niewielkimi wysepkami o wysokich krawędziach. Wraz z upływem czasu i zużyciem oraz zabrudzeniem materiału, z którego jest wykonana, wysepka może przestać wyraźnie różnić się od jezdni. Problem pojawia się w momencie, gdy na skutek awarii lub zniszczenia ze wspomnianej wysepki znika tzw. słupek przeszkodowy z umieszczonym na nim znakiem C-9 „nakaz jazdy z prawej strony znaku”. W sytuacji takiej w warunkach ograniczonej widoczności wysepka taka staje się całkowicie niewidoczna i sprowadza bezpośrednie zagrożenie dla użytkowników pojazdów w przypadku najechania na nią.
Oczekiwane zmiany. Postulowana zmiana prawa uzasadniana jest faktem, iż mogą stanowić zagrożenie w ruchu drogowym. Eksperci oceniają, iż wysepki to temat niezwykle skomplikowany. Tu szczególnie mają na myśli stosowane – bardzo różnorodne - zasady ich oznaczania, prawidłowego oznaczania. A co za tym idzie mogą stwarzać sytuacje niebezpieczne. Przypomnijmy, iż przykłady oznaczeń znajdujemy w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2003.220.2181).
Czy resort uzna braki w rozporządzeniach, czy może drogowcy będą musieli podnieść, ale poziom swojej wiedzy prawnej? (jm)
Ź r ó d ł a
Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (tekst pierwotny1999.43.430 tekst jednolity 2016.124)
§ 76. 1. Wyspa kanalizująca ruch na skrzyżowaniu powinna mieć:
1) kształt dostosowany do torów ruchu pojazdów;
2) wymiary dostosowane do funkcji przez nią pełnionych, a w szczególności jej szerokość w miejscu wyznaczonej strefy oczekiwania pieszych nie powinna być mniejsza niż 2,0 m.
2. Krawędzie wyspy wyodrębnionej z jezdni powinny być wyniesione ponad powierzchnię jezdni na wysokość nie mniejszą niż 6 cm z wyłączeniem tej części wyspy, na której wyznaczono przejście dla pieszych lub przejazd dla rowerzystów.
3. Wyspa kanalizująca ruch wyodrębniona z jezdni powinna wyraźnie różnić się od jezdni, a umieszczone na niej urządzenia lub zieleń nie powinny ograniczać wymaganego pola widoczności.
4. Urządzenia organizacji ruchu umieszczone na wyspie powinny być odsunięte od krawędzi pasa ruchu na odległość określoną w przepisach w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
5. Wyspa kanalizująca ruch niewyodrębniona z jezdni powinna być wyłączona z ruchu i wyznaczona zgodnie z przepisami w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2003.220.2181).
(jm)
Komentuj →
6 września 2019 |
0
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Rada Ministrów przyjęła opracowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzający przepisy dotyczące tworzenia drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak. Następnie projekt trafi pod obrady Sejmu.
Celem projektu jest stworzenie jednoznacznych zasad zachowania kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach: gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia drogowego, a także gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów.
Regulacja ma doprecyzować obecnie obowiązujące przepisy poprzez dokładne określenie zasad tworzenia przez kierujących wolnej przestrzeni dla pojazdów służb ratunkowych oraz ustępowania im pierwszeństwa, w tym właściwy kierunek zmiany pasa ruchu w celu stworzenia korytarza. W skrócie - kierowcy poruszający się lewym skrajnym pasem mają obowiązek zjechać na lewo, a poruszający się pozostałymi pasami - na prawo, tak aby umożliwić swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.
W przypadku jazdy na suwak przepisy precyzyjnie określą zasady pierwszeństwa jazdy z poszczególnych pasów ruchu, gdy następuje zmniejszenie ich liczby, a w miejscu zwężenia powstaje zator. Sformalizują też zasadę naprzemiennego wjazdu po jednym pojeździe z każdego pasa ruchu.
Propozycje Ministerstwa Infrastruktury są zbliżone do sprawdzonych od lat rozwiązań funkcjonujących w wielu w krajach Europy.
Przepisy dotyczące tworzenia tzw. korytarzy życia mają wejść w życie 1 listopada 2019 r., natomiast rozwiązania dotyczące jazdy na suwak zaczną obowiązywać po 60 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Projekt powstał w ramach działań zapisanych w Programie realizacyjnym na lata 2018-2019 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, za który odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Można się z nim zapoznać na stronie BIP RCL: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12322250.

Komentuj →
6 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Obowiązują zmienione przepisy ustawy o drogach publicznych, które dopuszczają nawet czterokrotny wzrost opłaty za parkowanie. Więcej w tzw. śródmiejskiej strefie płatnego parkowania – opłata za pierwszą godzinę może wynosić nawet 10 pln.
W dniem wczorajszym (5 września) w życie wchodzą zmiany ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (1985.14.60). Zmiany wprowadziła ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym oraz niektórych innych ustaw (2018.1693). Ustawodawca – jak czytamy w wielu komentarzach – po 16 latach zdecydował zmodyfikować wysokość maksymalnych stawek opłat pobieranych w strefach płatnego parkowania. Ta z 2003 roku górna stawka wynosiła 3 pln za godzinę, nowa może być nawet czterokrotnie wyższa. Nowelizując art. 13 ust 1 ustawy obok „strefy płatnego parkowania” wprowadzono kategorię „śródmiejskiej strefie płatnego parkowania”. Ta ostatnia będzie możliwa do wprowadzenia w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, tu opłata za parkowanie będzie mogła być ustalona w jeszcze wyższej kwocie np. 10 pln za pierwszą godzinę. Ustalenie śródmiejskiej strefy płatnego parkowania, w tym ustalenie wysokości opłaty, wymaga uprzedniego przeprowadzenia przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) analizy, która określi: rotację parkujących pojazdów samochodowych w planowanej śródmiejskiej strefie płatnego parkowania; zakładany poziom rotacji parkujących pojazdów samochodowych w planowanej śródmiejskiej strefie płatnego parkowania, z uwzględnieniem różnych poziomów wysokości opłat za postój w tej strefie - zapisano.
Gminy otrzymały narzędzia skuteczniejszej regulacji nadmiernego ruchu samochodowego na drogach, a także wsparcia funkcjonowania transportu zbiorowego. (jm)
Komentuj →
4 września 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W sprawie bezpieczeństwa pieszych na drogach, informacje przedstawił sekretarz stanu w resorcie infrastruktury - Rafał Weber. Odniósł się przede wszystkim do koncepcji zwiększenia bezpieczeństwa pieszych w rejonie przejścia dla pieszych i na samym przejściu uznając ją za niewątpliwie słuszną. Wskazuje na możliwość skonsolidowania istniejących w Polsce przepisów wpływających na poprawę bezpieczeństwa pieszych. Przywołana zostaje znacząca rola organów zarządzających oraz potrzeba skutecznego egzekwowania istniejących przepisów.
Przywołuje prace legislacyjne (druk sejmowy nr 1859), które zakończono wobec zgłoszonych wątpliwości. Radykalne zwiększenie uprzywilejowania niechronionych uczestników ruchu drogowego - poprzez ustalenie dla nich bezwzględnego pierwszeństwa - nie zostało uchwalone. W wielu europejskich krajach takie przepisy działają, choć ich rządy nie prowadziły tzw. „badań przed i po” przy zmianie swojego prawodawstwa w tym zakresie, stąd też nie jest możliwa ocena tego, w jakim stopniu postulowane zmiany przepisów wpłynęłyby na sytuację (poziom bezpieczeństwa pieszych) na polskich drogach - ocenia R. Weber. Informuje także, iż wyniki takiego badania nie mogłyby być rzetelnym argumentem popierającym, czy też negującym zasadność wprowadzenie takiej zmiany w prawie polskim, gdyż każde społeczeństwo europejskie posiada inne uwarunkowania kulturowe, prawne, inżynieryjne, edukacyjne, czy też podejście do poszanowania prawa. - Dlatego też, mając na względzie przywołane wyżej uwarunkowania - specyficzne dla danego państwa - nie wydaje się właściwym bezpośrednie przeniesienie do polskiego systemu prawnego rozwiązań funkcjonujących w innych państwach europejskich. W polskim systemie prawnym przedmiotową problematykę regulują przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.) oraz rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. poz. 454 z 2019 r.). Na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
R. Weber podsumowuje: - Pragnę poinformować, że resort infrastruktury, zmierzając do zapewnienia optymalnej ochrony pieszych w rejonie przejścia dla pieszych rozważa - w przyszłych działaniach legislacyjnych - skonsolidowanie w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym przywołanych wyżej regulacji zawartych obecnie w ustawie oraz rozporządzeniu. Taka zmiana przyczyni się do zapewnienia większej przejrzystości przepisów oraz wyeliminowania wątpliwości w odniesieniu do pierwszeństwa pieszego w sytuacjach związanych z przekraczaniem przez nich drogi w miejscach wyznaczonych w tym celu. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że wpływ na bezpieczeństwo pieszych przekraczających jezdnię ma nie tylko sposób uregulowania tej problematyki w przepisach z zakresu ruchu drogowego.
W informacji wskazana zostaje ogromna rola organów zarządzających oraz zarządców dróg. Bo to one właśnie decydują m.in. o lokalizacji przejść dla pieszych, ich utrzymaniu oraz o zastosowanych rozwiązaniach w celu poprawy bezpieczeństwo pieszych (geometria drogi, urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, oświetlenie przejść, itp.) - pozwalające m.in. na zapewnienie jak najlepszej widoczności pieszego i redukcję prędkość pojazdu przed przejściem dla pieszych.
I kolejny niezwykle ważny element wpływający na bezpieczeństwo pieszych - czyli fakt, że dla zapewnienia odpowiedniego poziomu ochrony pieszych na przejściach dla pieszych – zarówno w obecnym, jak i przyszłym stanie prawnym - niezbędne jest skuteczne egzekwowanie przepisów dotyczących przechodzenia przez jezdnię oraz zachowania kierujących pojazdami wobec pieszych przez organy uprawnione do kontroli ruchu drogowego (Policję, straże gminne i miejskie). (jm)
Komentuj →
2 września 2019 |
0
Minister Cyfryzacji, Marek Zagórski w TVN24BIS - Bilans wydanie z 30.8.2019 [kliknij]
W maju br. zapytany o datę udostępnienia w usłudze mPojazd dokumentu prawa jazdy minister cyfryzacji Marek Zagórski nie był gotowy do udzielenia odpowiedzi. Dziś mówi, że może to być możliwe w ostatnich dniach bieżącego roku, lub pierwszych nowego roku. Rozstrzygającym będzie moment wejścia w życie przepisów ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Prace nad projektem trwają.
Termin. W programie telewizyjnym pt. „BILANS” w stacji TVN24 BiS minister cyfryzacji Marek Zagórski podał nową datę od której, kierowcy nie będą musieli plastikowego prawa jazdy. Przeprowadzającym kontrolę drogową wystarczy okazanie kompletu dokumentów dostępnych w smartfonie. A tu przede wszystkim – prawa jazdy. – Mam nadzieję, że koniec tego roku, początek przyszłego, to będzie ten moment – powiedział minister. Przypomniał też, że w usłudze mPojazd (dostępnej w aplikacji mObywatel), dostępny jest dowód rejestracyjny, polisa ubezpieczenia OC i karta pojazdu. Od października ubiegłego roku kierowcy w trakcie jazdy nie muszą posiadać fizycznego dowodu rejestracyjnego ani ubezpieczenia. Dziś nadal musimy podczas kontroli drogowych okazywać dokument prawa jazdy. Bez niego grozi nam mandat w wysokości 50 pln.
Projekt ustawy. Trwają prace nad stosowną zmianą przepisów tj. projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (UD515). W lipcu br. – jak informowało Rządowe Centrum Legislacji - skierowany do konsultacji. W uzasadnieniu projektu czytamy: - Zasadniczą przyczyną wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie jest wprowadzenie przepisów upraszczających ww. procedury, czy też wprowadzających zwolnienie kierujących posiadających polskie prawo jazdy z obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy i okazywania go podczas kontroli drogowej poprzez zmianę przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń, ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, ustawy o dowodach osobistych i ustawy o kierujących pojazdami. - Ustawa w tej sprawie jest procedowana, więc mam nadzieję, że koniec roku, początek przyszłego roku, to będzie ten moment, kiedy będziemy mogli mieć komplet dokumentów komunikacyjnych w smartfonie - podkreślił minister Marek Zagórski. Rząd planuje, że nowelizacja zostanie przyjęta przez Radę Ministrów w trzecim kwartale tego roku.
W maju br. M. Zagórski informował, iż resort cyfryzacji jest gotowy do tej tak ważnej dla polskich kierowców zmiany. Precyzował: - - Kiedy prawo jazdy będzie w smartfonie? Powiem - wtedy, kiedy nam prawo na to pozwoli. W tej chwili trwają prace nad tzw. pakietem deregulacyjnym. Prowadzi te prace Ministerstwo Infrastruktury. My jesteśmy już technicznie gotowi do tego, żeby prawo jazdy było także udostępniane w tej aplikacji, ale zrobimy to wtedy, kiedy nie będzie penalizowany brak posiadania przy sobie prawa jazdy. Nie chcemy robić kłopotów kierowcom. (…) Wtedy, kiedy będzie to równoważne z dokumentem papierowym będziemy to oferowali. (jm)
Komentuj →
2 września 2019 |
0
RCL. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2019 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców (2019.1659) [kliknij]
Z dniem 1 września 2019 r. obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2019 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców. Było ono poprzedzone rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców, które traci moc z dniem 31 sierpnia 2019 r.
Podstawa zmian. Wydanie nowego rozporządzenia wynikało z konieczności dostosowania przepisów wykonawczych do obecnego zakresu regulacji w ustawie, wprowadzonego art. 30 ustawy z dnia 22 listopada 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2245, z późn. zm.), w tym zakresu upoważnienia ustawowego. Ponadto przepisy projektowanego rozporządzenia wdrażają postanowienia dyrektywy nr 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) (Dz. Urz. UE L 403 z 30.12.2006, str. 18).
Zakres regulacji: Wydane na podstawie art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2019 r. poz. 341, 622 i 1287) określa: szczegółowe warunki i tryb przeprowadzania badania lekarskiego prowadzonego w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zakres: badań lekarskich, konsultacji u lekarzy specjalistów, pomocniczych badań diagnostycznych; jednostki uprawnione do przeprowadzania badań lekarskich, wzory stosowanych dokumentów oraz wzór pieczątki uprawnionego lekarza; dodatkowe kwalifikacje, podmioty uprawnione do przeprowadzania szkoleń lekarzy w zakresie badań kierowców oraz ramowy program ich szkolenia; wysokość opłaty za wpis do ewidencji.
Zmiany w odniesieniu do rozporządzenia poprzedzającego. W opublikowanym rozporządzeniu zrezygnowano z obligatoryjnej konsultacji okulistycznej w przypadku badania oceniającego widzenie zmierzchowe, zjawisko olśnienia oraz wrażliwość na kontrast, w odniesieniu do określonych grup, załączniki dostosowano do dyrektyw unijnych, usystematyzowano kartę badania lekarskiego.
W porównaniu z dotychczasowym rozporządzeniem, w projektowanym rozporządzeniu:
1) w § 6 zrezygnowano z obligatoryjnej konsultacji okulistycznej w przypadku badania oceniającego widzenie zmierzchowe, zjawisko olśnienia oraz wrażliwość na kontrast, w odniesieniu do: osób ubiegających się o wydanie lub posiadających: prawo jazdy kategorii C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D, D+E lub pozwolenie na kierowanie tramwajem; osób, o których mowa w art. 75 ust. 1 pkt 6 ustawy, kierowców, o których mowa w art. 39j ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz przedsiębiorców lub innych osób osobiście wykonujących przewóz drogowy. Zmiana jest zgodna z postanowieniami dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy, zgodnie z którymi badanie narządu wzroku jest takie samo zarówno dla 1 grupy praw jazdy jak i dla 2 grupy, zatem różnicowanie może powodować wydłużenie czasu badania i podniesienia kosztu badania;
2) załącznik nr 2, dotyczący szczegółowych warunków badania lekarskiego w zakresie narządu wzroku, dostosowano do dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy, zastępując wyrażenie „obuoczne pole widzenia” zastąpiono wyrażeniem „poziome pole widzenia”;
3) załącznik nr 6, dotyczący szczegółowych warunków badania lekarskiego w zakresie układu nerwowego, w tym padaczki, uzupełniono dodatkowo o regulacje dotyczące wskazania, iż padaczka – oznacza wystąpienie przynajmniej dwóch napadów padaczkowych w odstępie mniejszym niż 5 lat, natomiast prowokowany napad padaczkowy – oznacza napad spowodowany rozpoznawalnym czynnikiem przyczynowym, którego można uniknąć. Ponadto zgodnie z postanowieniami dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy w ust. 11 wskazano, że orzeka się istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, jeżeli napad padaczkowy wystąpił w ciągu ostatniego roku choroby;
4) karta badania lekarskiego została usystematyzowana zgodnie ze szczegółowymi warunkami przeprowadzania lekarskiego oraz poprawiona redakcyjnie;
5) wprowadzono przepis przejściowy (§ 14) dotyczący zaświadczeń potwierdzających odbycie szkolenia, o którym mowa w art. 77 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy, wydanych na podstawie dotychczasowych przepisów, które zachowują moc.
(jm)
Komentuj →
30 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Wielokrotnie postulowano doprecyzowanie przepisów regulujących warunki wyprzedzania przez samochody ciężarowe. Tu mamy tylu oponentów, co i zwolenników. Każda grupa swoje własne uzasadnienia. Resort infrastruktury twierdzi: regularnie prowadzone są oceny organizacji ruchu, zmiany nie są konieczne. Równocześnie jednak prowadzona jest analiza zgłaszanych problemów w tytułowym zakresie. I – tu cytat: - Wypracowane wnioski będą stanowiły podstawę do ustalenia optymalnego rozwiązania prawnego, umożliwiającego ograniczenie przypadków długotrwałego wyprzedzania przez samochody ciężarowe na autostradach i drogach ekspresowych.
Oceny i wnioski. Najwyższa Izba Kontroli analizowała i postawiła diagnozę, iż duży wpływ na płynność ruchu na autostradach i drogach ekspresowych ma sposób organizacji i zarządzania ruchem ciężarowym. Ministerstwo Infrastruktury otrzymało wystąpienie poselskie zawierające postulat wprowadzenia zakazu wyprzedzania przez samochody ciężarowe. I tak zarządzający ruchem - GDDKiA miałaby umieszczać pionowy znak drogowy B-26 „zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe”, ale tylko w formie stałego oznakowania, ale przede wszystkim jego funkcjonowania podczas określonych warunków ruchu na danym odcinku drogi.
Resort twierdzi, iż regularnie przeprowadza analizy organizacji ruchu tych pojazdów. - Ocena ta wynika z przepisów art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.), które nakładają na ministra właściwego do spraw transportu obowiązek sprawowania nadzoru nad zarządzaniem ruchem na drogach krajowych, wnioski kierowane są do GDDKiA.
Podstawa prawna. Resort przypomina, iż obecny stan prawny umożliwia wprowadzenie do organizacji ruchu oznakowania zakazującego wyprzedzania przez samochody ciężarowe, w postaci znaku B-26 „zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe”. Czyli zgodnie z § 23 ust. 3 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 454), znak B-26 zabrania wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych kierującemu: 1. samochodem ciężarowym o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t, 2. ciągnikiem samochodowym, 3. pojazdem specjalnym lub używanym do celów specjalnych - o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t. Szeroki zakres obowiązywania przedmiotowego znaku zabrania kierującemu pojazdem ciężarowym o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych – w tym również innych pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t.
Decydenci. - Decyzję o wprowadzeniu do organizacji ruchu zakazu wyrażonego wskazanym wyżej znakiem drogowym, a także o zakresie jego zastosowania (co do czasu i długości odcinka drogi), podejmuje organ zarządzający ruchem właściwy dla danej drogi (dla dróg ekspresowych i autostrad organem zarządzającym ruchem jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad), który – zgodnie z przepisami § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. z 2017 r. poz. 784) – zatwierdza organizację ruchu na drodze krajowej – wskazuje i przypomina resort.
A jednak. - Niezależnie od powyższego uprzejmie informuję, że resort infrastruktury prowadzi analizę zgłaszanych problemów w zakresie wyprzedzania się pojazdów ciężarowych. Wypracowane wnioski będą stanowiły podstawę do ustalenia optymalnego rozwiązania prawnego, umożliwiającego ograniczenie przypadków długotrwałego wyprzedzania przez samochody ciężarowe na autostradach i drogach ekspresowych.
Cieszy, iż Ministerstwo Infrastruktury dostrzega problem, analizuje go i nie wyklucza optymalnych rozwiązań. (jm)
Komentuj →
29 sierpnia 2019 |
0
W życie wchodzi rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z dnia 26 sierpnia 2019 r. (opublikowane 28.) w sprawie zmiany rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (2019.1630). Wydane na podstawie art. 96 § 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2019 r. poz. 1120, 1123 i 1556) zarządza zmianę w rozporządzeniu z dnia 29 kwietnia 2019 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz. U. poz. 807). Określony w § 2 w ust. 1 okres 4 miesięcy wydłużono do 36 miesięcy. Przypomnijmy zmieniony wzór druku mandatu karnego obowiązuje od 1 maja 2019 r. (2019.807) Mimo tej nowej daty formularze mandatów miały obowiązywać do wyczerpania ich nakładu, jednak nie dłużej niż przez kolejne cztery miesiące. I właśnie ten czas od dziś do nie 4 a 36 miesięcy.
Nowe wzory mandatów. Z dniem 1 maja 2019 r. weszło w życie rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 kwietnia 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz. U. poz. 807), które dostosowało formularz mandatu karnego do zmian wprowadzonych ustawą z dnia 4 października 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2077). Zmieniło ono termin zapłaty kary do 14 dni i metodę płatności – np. bezgotówkowo – kartą. Rozporządzeniem tym został wprowadzony nowy wzór formularza mandatu karnego. Natomiast zgodnie z § 2 ust. 1 ww. rozporządzenia formularze mandatów karnych wydane na podstawie przepisów poprzedzających mogły być używane do czasu wyczerpania ich nakładu, jednak nie dłużej niż przez okres 4 miesięcy od dnia wejścia w życie ww. rozporządzenia. Czyli nie dłużej niż do dnia 1 września br.
Niewykorzystane bloczki mandatów. Według stanu oszacowanego dzień 15 maja w obiegu było 672.086 szt. bloczków formularzy mandatów karnych spersonalizowanych, spersonalizowanych odpłatnych i niespersonalizowanych (tj. 13.168.160 szt. formularzy), które mogą być używane do dnia 1 września 2019 r. Oznaczało to, że w przypadku braku możliwości przedłużenia stosowania druków obowiązujących przed 1 września niewykorzystane bloczki będą podlegały zniszczeniu. Niezbędnym stało się wydanie rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, które wydłuży termin używania niewykorzystanych formularzy mandatów karnych wydanych na podstawie dotychczasowych przepisów z 4 do 36 miesięcy. Czyli z dniem dzisiejszym – na mocy wydanego rozporządzenia z dnia 26 sierpnia br. niewykorzystane bloczki mandatów mogą być używane.
Mandat wydaje. Podmioty, na które oddziałuje omawiane rozporządzenie to: Policja, Inspekcja Transportu Drogowego straże gminne (miejskie) Straż Graniczna Państwowa Straż Pożarna Służba Celno-Skarbowa Żandarmeria Wojskowa Państwowa Inspekcja Sanitarna Państwowa Inspekcja Pracy Państwowa Straż Rybacka Straż leśna i Służba leśna Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego Inspekcja Handlowa Inspekcja Weterynaryjna Główny Urząd Miar Państwowa Straż Łowiecka Inspekcja Ochrony Środowiska Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa straże ochrony kolei organy parków narodowych urzędy górnicze urzędy żeglugi śródlądowej urzędy morskie Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno–Spożywczych.
I oczywiście kierowcy muszą wiedzieć, że ten druk jest właściwy i obowiązuje jeszcze kolejne 32 miesiące. (jm)
Komentuj →
29 sierpnia 2019 |
0
Małe tablice rejestracyjne to rozwiązanie przygotowane z myślą wyłącznie o określonej grupie pojazdów (fot. Jolanta Michasiewicz)
Dziwna moda wśród kierowców na… małe tablice rejestracyjne. Nadal nie rozumiem, dlaczego te mniejsze są takie atrakcyjne? Uzupełniono prawo i taka możliwość została stworzona dla pojazdów, które przyjechały ze Stanów Zjednoczonych oraz Japonii. Kierowcy - mimo, iż nie posiadali takich pojazdów - składali w wydziale komunikacji oświadczenie, że spełniają warunki dla otrzymania tej upragnionej małej tablicy rejestracyjnych. Takie rozwiązanie zostało przygotowane z myślą wyłącznie o określonej grupie pojazdów - odpowiada resort.
Kierowcy chcą też zmniejszonych tablic. Okazało się, że można otrzymać mandat, karę za niezgodne z rzeczywistością oświadczenie i ponieść koszty za kolejną rejestrację. Wyjściem miał być powszechny dostęp do takich właśnie tablic. W imieniu zgłaszających się do biura poselskiego obywateli z interpelacją wystąpił jeden z posłów (interpelacja nr 32636 w sprawie tablic rejestracyjnych o zmniejszonych wymiarach. - Szanowny Panie Ministrze, wyjście naprzeciw oczekiwaniom kierowców, w postaci postulowanych od dawna zmniejszonych wymiarów samochodowych tablic rejestracyjnych, będących uzupełnieniem gamy obowiązujących tablic w standardowych rozmiarach, spotkało się z bardzo żywiołowym przyjęciem użytkowników dróg. (…) Niestety, przepisy mówiące o rejestracji pojazdu nakładają obowiązek przedłożenia stosownego oświadczenia, w którym rejestrujący stwierdza, że jego pojazd posiada miejsca konstrukcyjnie przeznaczone do tablic o zmniejszonych wymiarach. W krajach zachodnich, tablice o mniejszych wymiarach umieszczane są nie tylko na samochodach pochodzących ze Stanów Zjednoczonych i Japonii, ale również w pojazdach poddanych tuningowi, a także montowane są ze względu na indywidualne odczucia estetyczne kierowcy. Poprzez obowiązek złożenia ww. oświadczenia, właściciele pojazdów innych niż te, które posiadają konstrukcyjne miejsca przeznaczone do zmniejszonych tablic rejestracyjnych, są automatycznie pozbawiani możliwości zamówienia takich tablic. Poseł pytał kiedy w pełni zostaną spełnione oczekiwania kierowców i obowiązek złożenia oświadczenia zdjęty, a zmniejszone tablice rejestracyjne będą mogli zamawiać wszyscy właściciele pojazdów samochodowych?
Stanowisko resortu. Ministerstwo przypomina, że na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych (t.p.:Dz. U. poz. 2355, z późn. zm., t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 893 z późn. zm.) od dnia 1 lipca 2018 r. powstała możliwość wydawania tablic rejestracyjnych samochodowych jednorzędowych zmniejszonych dla niektórych pojazdów posiadających zmniejszone wymiary miejsca konstrukcyjnie przeznaczonego do umieszczania tablicy rejestracyjnej. Wyjaśniono, że przedmiotowe rozwiązanie zostało przygotowane z myślą wyłącznie o określonej grupie pojazdów. Czyli właśnie tych z runku amerykańskiego i japońskiego. Wyjątek uczyniono dla tych pojazdów zamontowanie standardowych tablic było utrudnione i wymuszało ich odkształcenie. I szczegółowe uzasadnienie: - Aby przy obecnej technologii produkcji umożliwić produkowanie i wydawanie jednorzędowych zmniejszonych tablic rejestracyjne o pożądanych wymiarach, trzeba było przypisać im odrębną strukturę numeru rejestracyjnego ze zmniejszoną ilością znaków. Pojemność rejestracyjna dla tych tablic jest w związku z tym znacznie ograniczona, co odpowiada potrzebom tej grupy pojazdów i ich właścicieli, a ich uzyskanie celowo możliwe tylko po złożeniu stosownego oświadczenia, aby nie mogły być zamawiane i stosowane niezgodnie ze swoim przeznaczeniem. I konkluzja: - Przedstawiając powyższe informuję, iż w ramach obecnie funkcjonującego systemu oznaczania pojazdów tablicami rejestracyjnymi nie jest możliwe rozszerzenie zakresu przedmiotowych przepisów i wprowadzenie zamawiania zmniejszonych tablic rejestracyjnych przez właścicieli wszystkich pojazdów, niezależnie od wymiarów miejsca konstrukcyjnie przeznaczonego do umieszczania tablicy rejestracyjnej.
Teraz mamy jasną sytuację. Radzimy nie ulegać tej dziwnej modzie. (jm)
Komentuj →
27 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Jak twierdzą eksperci jedną z recept na ratowanie ginących owadów jest pozostawianie nieskoszonej części pasa ruchu drogowego wzdłuż dróg, drugą natomiast jest nasadzanie miododajnych drzew i krzewów (miododajne lipy, jawory i jarzębiny czy zasianie koniczyny), szczególnie wzdłuż dróg lokalnych. Resort infrastruktury przypomina, że to do zarządców dróg publicznych należy utrzymywanie zieleni przydrożnej, w tym także sadzenie i usuwanie drzew oraz krzewów, a także przeciwdziałanie niekorzystnym przeobrażeniom środowiska mogącym powstać lub powstającym w następstwie budowy lub utrzymania dróg.
Odpowiedzialność zarządców dróg. - Zatem decyzja o sposobie i zakresie utrzymania zieleni przydrożnej oraz gatunkach roślin lokalizowanych w pasach dróg publicznych leży po stronie odpowiednich zarządców dróg. Takie podejście wynika m.in. ze różnicowania klimatycznego kraju, które uniemożliwiałoby określenie jednolitych standardów w formie przepisów prawa - informuje resort.
Stanowisko resortu infrastruktury. Równocześnie ministerstwo popiera każdą inicjatywę zmierzającą do poprawy jakości flory i fauny w Polsce – to ważna deklaracja. Jest tu pewne „ale”. Dotyczy ono priorytetu działań resortu czyli dbałości o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. - Stąd istotne jest aby nasadzenia nowych drzew nie powodowały niszczenia konstrukcji nawierzchni drogi oraz nie przyczyniały się do zwiększenia ryzyka zderzenia czołowego pojazdu z drzewem. Zatem w pasach dróg publicznych powinny być sadzone gatunki drzew o zwartej koronie i zwięzłym systemie korzeniowym, w odległości od krawędzi jezdni pozwalającej na zachowanie niezbędnej strefy bezpieczeństwa. W przypadku nasadzeń krzewów istotną rolę odgrywa spełnienie warunków widoczności, w szczególności na łukach kołowych w planie jak i przy wjeżdżaniu na drogę na skrzyżowaniu lub zjeździe. Należy mieć bowiem na uwadze fakt, że roślinność w pasie drogowym w całym okresie wegetacji rozrasta się, stopniowo ingerując w konstrukcję nawierzchni i skrajnię drogi.
- Podsumowując, priorytetem przy doborze gatunków roślin sadzonych w pasach dróg publicznych oraz przy określaniu sposobu i zakresu utrzymania roślinności powinno być zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego, a w drugiej kolejności ich znaczenie jako bazy pożytkowej, z której mogą korzystać owady – podsumował Rafał Weber w imieniu ministra infrastruktury. (jm)
Komentuj →
26 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Do 9 września br. trwają konsultacje publiczne i opiniowanie oraz uzgodnienia międzyresortowe podanego przez Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji do wiadomości publicznej projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych (Wykaz prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów UD564).
Propozycje Ministerstwa Infrastruktury. Resort informuje, iż przygotowane propozycje przewidują m.in. uregulowanie w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.) statusu prawnego urządzenia transportu osobistego poprzez jego zdefiniowanie. Przedmiotowa definicja określa parametry urządzenia takie jak: maksymalna prędkość do 25 km/h, masa do 20 kg, długość do 1,25 m, szerokość 0,9 m. Jednocześnie zmiana przepisów ustawy zawiera objęcie urządzenia transportu osobistego definicją roweru i tym samym urządzenie transportu osobistego staje się rowerem. W związku z powyższym, jako konsekwencja przyjętego w projektowanych przepisach rozwiązania: - do ruchu urządzenia transportu osobistego mają zastosowanie zasady ruchu przewidziane dla ruchu roweru (z uwzględnieniem określonych przepisami projektu wyłączeń), - minimalny wiek osób poruszających się przy użyciu urządzenia transportu osobistego wynosi 10 lat, - kierujący urządzeniem transportu osobistego może korzystać z części drogi przeznaczonych do ruchu rowerów: droga dla rowerów, pas ruchu dla rowerów, droga dla rowerów i pieszych. Wyjątkowo - przy braku infrastruktury drogowej przeznaczonej do ruchu rowerów - może korzystać z jezdni, na której dopuszczalna prędkość wynosi nie więcej niż 30 km/h. Jeżeli dopuszczalna prędkość na jezdni wynosi powyżej 30 km/h, kierujący urządzeniem transportu osobistego może poruszać się chodnikiem lub drogą dla pieszych, przy spełnieniu dodatkowych warunków (jazda powoli, zachowanie szczególnej ostrożności, ustępowanie pierwszeństwa pieszym). Ponadto projekt ustawy przewiduje określenie w przepisach ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1124) wymagań dla podmiotów świadczących sprzedaż lub usługi wypożyczenia urządzeń transportu osobistego oraz wprowadzenie sankcji dla tych podmiotów w przypadku niestosowania się do wskazanych wymagań, a także określenie organów uprawnionych do nakładania wskazanych sankcji.
UTO w mniejszych miasteczkach i wsiach. Zapytany o ewentualne dodatkowe rozwiązania, które mogłyby zostać wdrożone w mniejszych miastach i wsiach przez samorządy Rafał Weber w imieniu resortu infrastruktury odpowiada, że - opracowany przez resort infrastruktury projekt ustawy nie przewiduje wprowadzenia odrębnych regulacji w przedmiotowym zakresie. W tej kwestii wskazać należy, że zgodnie z obecnym stanem prawnym jednostki samorządu terytorialnego posiadają wpływ przeznaczenie infrastruktury drogowej dróg i na ruch drogowy prowadzony na tych drogach. Decyzję o organizacji ruchu na danej drodze, czyli o sposobie umieszczenia m.in. znaków drogowych (pionowych, poziomych), którymi określa się dla jakich uczestników ruchu (rodzaju pojazdu) przeznaczona jest dana droga lub część tej drogi, podejmuje właściwy organ zarządzający ruchem. Zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym: - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad zarządza ruchem na drogach krajowych; - marszałek województwa zarządza ruchem na drogach wojewódzkich; - starosta zarządza ruchem na drogach powiatowych i gminnych; - prezydent miasta zarządza ruchem na drogach publicznych położonych w miastach na prawach powiatu (z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych). Natomiast zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych, w tym strefie ruchu i strefie zamieszkania, należy do podmiotu zarządzającego tymi drogami.
Pytania pojawiające się w dyskusji publicznej. W dyskusji publicznej pojawia się coraz więcej wątpliwości, ale też propozycji. Resort infrastruktury nie będzie miał łatwego zadania pracując nad zmianami. Pojawiają się pytania (tu przytoczymy zaledwie kilka przykładowych) o: brak obowiązku jazdy w kasku; źle dobrane hulajnogi; status hulajnogi z siedziskiem; odpowiedzialność użytkowników uto korzystających podczas jazdy z telefonu; o jednoczesne korzystanie z urządzenia przez dwie osoby; ciągnięcia innych pojazdów; osób pod wpływem alkoholu itd. (jm)
Komentuj →
23 sierpnia 2019 |
0
Naszym obowiązkiem jest rejestracja pojazdu niebędącego nowym pojazdem, sprowadzonego z terytorium Unii Europejskiej, w terminie 30 dni (fot. Jolanta Michasiewicz)
W dniu wczorajszym Rządowe Centrum Legislacji opublikowało ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw. Wśród ustaw nowelizowanych ustawa z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Ustawodawca wyznacza 30 dni na rejestrację lub wyrejestrowanie pojazdu, w tym pojazdu „niebędącego nowym pojazdem”, jeżeli termin nie zostanie dotrzymany sankcje.
Wprowadzone zmiany dotyczą:
- art. 71 ust. 7 do rejestracji w terminie 30 dni zobowiązany jest właściciel pojazdu – niebędącego nowym pojazdem - sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej;
- w dziale „Kary pieniężne” dokonano wielu zmian m.inn. dodano art. 140mb zobowiązujący właściciela pojazdu sprowadzonego z UE, a który wg art. 71 ust. 7 nie zarejestruje pojazdu w RP lub będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium RP wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu – podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 1000 zł.
Jak to uzasadniano celem była tu poprawa warunków legalnego obrotu pojazdami i referencyjności danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów.
Nowelizacja ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym obowiązuje z dniem 1 stycznia 2019 r. (jm)
Komentuj →
22 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o szczególnych uprawnieniach osób poszkodowanych w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej ustalonej na podstawie obowiązujących przepisów przed dniem 1 stycznia 2006 r. (zawartych na podstawie nieobowiązującej ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej oraz ustalonej w umowach ubezpieczenia, o których mowa w ustawie z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Rozwiązany zostanie problem limitu odpowiedzialności ubezpieczyciela w OC w sytuacji wyczerpania tzw. sumy gwarancyjnej. Poszkodowani nie będą musieli walczyć o przyznanie środków drogą sądową.
Zgodnie z decyzją ustawodawcy ofiary wypadków drogowych - powstałych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - sprzed lat otrzymają renty, mimo wyczerpania środków z OC (komunikacyjnych i rolnych) sprawców. Roszczenie o wypłatę renty przysługiwać ma za okresy przypadające po dniu wejścia w życie powyżej przywołanej ustawy. Wypłacającym świadczenia będzie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Pośrednikiem będzie tu zakład ubezpieczeń, który był zobowiązany do zaspokajania roszczeń na podstawie umowy ubezpieczenia. W przypadku, gdy do zaspokajania roszczeń zobowiązany był Fundusz, a także w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń zobowiązany do zaspokajania roszczeń na podstawie umowy ubezpieczenia, już nie istnieje, poszkodowany zgłosi roszczenie o wypłatę renty bezpośrednio do Funduszu. Ten ostatni, sfinansuje je z własnych przychodów. Według szacunków może to być roczny koszt ponad 15 mln pln. I tak w sytuacji wyczerpania sumy gwarancyjnej z polisy sprawcy wypadku – poszkodowani sprzed lat będą mogli zwrócić się do UFG o przyznanie nowych świadczeń. Dodatkowe świadczenia dotyczą tylko rent, co oznacza że np. zadośćuczynienia nie będą wypłacane – komentują eksperci.
Roszczenie o wypłatę renty ulegać będą przedawnieniu w trzyletnim terminie określonym w art. 118 Kodeksu cywilnego dla roszczeń o świadczenia okresowe.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. (jm)
Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:
Informacja w sprawie ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o szczególnych uprawnieniach osób poszkodowanych w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej ustalonej na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 stycznia 2006 r.
Ustawa zmierza do rozwiązania problemu wyczerpywania się sum gwarancyjnych, do wysokości których zakłady ubezpieczeń odpowiadają za szkodę, w przypadku obowiązkowych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz rolników z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego.
Ustawa określa szczególne uprawnienia osób poszkodowanych z tytułu szkód powstałych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej ustalonej w umowach ubezpieczenia zawartych na podstawie nieobowiązującej ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej oraz ustalonej w umowach ubezpieczenia, o których mowa w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zawartych przed dniem 1 stycznia 2006 r.
Poszkodowanemu przysługiwać będzie roszczenie o wypłatę renty do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, ograniczone do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej na dzień zgłoszenia roszczenia, jeżeli zakład ubezpieczeń nie był zobowiązany do wypłaty renty na podstawie orzeczenia sądu ustalającego inną wysokość sumy gwarancyjnej, niż ustalona w umowie ubezpieczenia.
Roszczenie o wypłatę renty przysługiwać ma za okresy przypadające po dniu wejścia w życie ustawy.
Poszkodowany zgłaszał będzie roszczenie o wypłatę renty do Funduszu za pośrednictwem zakładu ubezpieczeń, który był zobowiązany do zaspokajania roszczeń na podstawie umowy ubezpieczenia. W przypadku, gdy do zaspokajania roszczeń zobowiązany był Fundusz, a także w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń zobowiązany do zaspokajania roszczeń na podstawie umowy ubezpieczenia, już nie istnieje, poszkodowany zgłosi roszczenie o wypłatę renty bezpośrednio do Funduszu.
Roszczenie o wypłatę renty ulegać będą przedawnieniu w trzyletnim terminie określonym w art. 118 Kodeksu cywilnego dla roszczeń o świadczenia okresowe.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
21 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W dniu wczorajszym w Dzienniku Ustaw opublikowano ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz niektórych innych ustaw (20191556), która zmienia m.inn.:
- ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym;
- ustawę z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów;
- ustawę z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym;
I inne. Nowelizacje – poza kilkoma wyjątkami - obowiązują z dniem 1 września br. Jednym z tych wskazań jest ustawa – Prawo o ruchu drogowym, ta jest zmieniana z dniem 1 stycznia 2020 r.
Był to projekt rządowy, a dotyczył objęcia systemem monitorowania przewozu i obrotu olejów opałowych (bez względu na jego objętość w przesyłce) oraz umożliwienia podmiotom dokonującym sprzedaży i podmiotom zużywającym składania w tym systemie oświadczeń o przeznaczeniu oleju opałowego do celów opałowych. Jak uzasadniano celem jest ustanowienie kompleksowych regulacji prawnych, służących uszczelnieniu systemu podatkowego w zakresie obrotu olejem opałowym i olejem napędowym przeznaczonymi do celów opałowych oraz pozostałymi ciekłymi paliwami opałowymi, zwanych dalej „olejem opałowym”, a także zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorców handlujących olejami opałowymi przez wyeliminowanie obowiązku uzyskiwania papierowych oświadczeń i ich przechowywania przez okres 5 lat dla celów kontroli spełnienia warunków zastosowania obniżonej stawki dla tych wyrobów.
Ustawę - Prawo o ruchu drogowym aktualizuje art. 4. Zmiana w art. 4 ust. 1 wynika z rozszerzenia zakresu przedmiotowego ustawy. W jej wyniku środki techniczne, o których mowa w tym przepisie dotyczyć będą nie tylko monitorowania przewozu towarów, ale także monitorowania obrotu olejami opałowymi. Z uwagi na wprowadzenie nowego obowiązku formalnego dotyczącego przesyłania danych zawartych w miesięcznych zestawieniach informacji dotyczących okresowych umów (art. 89 ust. 5g ustawy o podatku akcyzowym) niezbędne stało się dodanie w art. 4 w ust. 4 pkt 1b. (jm)
Komentuj →
19 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Minister Finansów obwieścił maksymalne stawki opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym. Stawki będą obowiązywały od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 roku.
W Monitorze Polskim opublikowane zostało - jak każdego roku - obwieszczenie ministra finansów w sprawie ogłoszenia obowiązujących w kolejnym - 2020 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym. Podstawą jest tu art. 130a ust. 6c ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym przepisem minister ogłasza się maksymalne stawki opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym. Ostateczną decyzje o wysokości opłat podejmują radni danego miasta, minister te maksymalne.
Nowe stawki w porównaniu z tymi obowiązującymi dziś wzrosły. Dla przykładu maksymalna stawka za usunięcie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t: w 2018 r. wynosiła 486,00 pln, w 2019 r. - 494,00 pln i w 2020 r. wyniesie 530,00 pln. Za każdą dobę przechowywania tego pojazdu odpowiednio: 40,00 pln, 41,00 pln i 42,00 pln.
Przypomnijmy, że możemy zostać zmuszeni do poniesienia kosztów wezwania holownika, nawet jeśli nasz samochód nie zostanie odholowany. Dotyczy to sytuacji, gdy służby wezwą holownik, a tymczasem kierowca zdąży wrócić do swojego pojazdu zanim laweta przyjedzie na miejsce. W takim przypadku pojazd nie zostanie odholowany, ale oprócz mandatu kierowca będzie musiał zapłacić za wezwanie holownika. Tu stawką jest najczęściej połowa kwoty ustalonej za odholowanie samochodu. (jm)
Komentuj →
19 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Dziwi fakt, iż tablice rejestracyjne o zmniejszonych wymiarach, które pojawiły się dla właścicieli pojazdów sprowadzanych z USA oraz Japonii, stały się przedmiotem pożądania. Czego one stały się synonimem? Dziwne, że kierowcy świadomie składają nieprawdziwe oświadczenia, aby mieć właśnie taką tablicę. Twierdzą, że ich pojazd ma miejsce konstrukcyjnie przeznaczone dla takich tablic, ale po co? Obserwujemy, że w innych krajach są one powszechniej stosowane. - Zgodnie z polskim kodeksem drogowym (warunki dopuszczenia pojazdów do ruchu) pojazdy samochodowe są dopuszczone do ruchu, gdy są zarejestrowane i zaopatrzone w zalegalizowane tablice rejestracyjne oraz nalepkę kontrolną. Natomiast zgodnie z definicją tablice rejestracyjne są umieszczane z przodu i z tyłu pojazdu, a ich zadaniem jest umożliwienie identyfikacji pojazdu. Tak więc, niezależnie od rozmiaru, kluczowe jest, aby pojazd zawsze posiadał zamontowane tablice oraz naklejkę kontrolną. Dla przykładu w Szczecinie liczba wydanych tablic zmniejszonych w stosunku do liczby tablic o tradycyjnych rozmiarach wynosi zaledwie 0,59%, więc jest to wartość marginalna, jednak nie wszystkie osoby czekające na wprowadzenie tego wymiaru tablic mogą je uzyskać - czytamy w interpelacji poselskiej. I dalej pytanie posła: - W związku z powyższym zwracam się z pytaniem: Kiedy w pełni zostaną spełnione oczekiwania kierowców i obowiązek złożenia oświadczenia zostanie zdjęty, a zmniejszone tablice rejestracyjne będą mogli zamawiać wszyscy właściciele pojazdów samochodowych?
Przypomnijmy, iż gdy policjant podczas kontroli stwierdzi, iż pojazd bez potrzeby jest wyposażony w małe tablice, właścicielowi odbierany jest dowód rejestracyjny, właściciel pojazdu będzie musiał pojazd ponownie zarejestrować - zapłacić. Natomiast za poświadczenie nieprawdy odpowiedzialność karna. Czy rzeczywiście musimy zaśmiecać nasza planetę kolejnymi niepotrzebnymi rzeczami? (jm)
Komentuj →
14 sierpnia 2019 |
0
Powszechnie stosowane np. we Francji (fot. Jolanta Michasiewicz)
O przejściach dla pieszych, a właściwie o potrzebie poprawy bezpieczeństwa na nich będziemy pisali do chwili, gdy w statystykach znajdziemy informację ZERO OFIAR. Tymczasem interesuje nas każda informacja, każde działanie, każda publikacja itd. itp. Dziś wracamy do interpelacji Artura Szałabawki w sprawie oznakowania przejść dla pieszych.
Czy będzie zmiana przepisów? Przypomnijmy - poseł pytał ministra infrastruktury wskazując, iż obok własnych zachowań tych najsłabszych uczestników ruchu drogowego, niezwykle ważne jest oznakowanie przejść. - Nie wszystkie przejścia dla pieszych są oświetlone, a namalowane oznakowanie poziomie podlega ścieraniu z biegiem czasu. Zdaniem ekspertów elementy odblaskowe siedmiokrotnie zwiększają szansę, że kierowca zauważy obiekt oznakowany w ten sposób. W tym przypadku kluczowe jest zastosowanie takich materiałów na części informacyjnej znaków: D-6 - „przejście dla pieszych”, D-6A - „przejazd dla rowerów” oraz D-6B - „przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów”, czyli wykonanie ich w technologii odblaskowej - znak błyszczący światłem odbijanym od swojej powierzchni. Z uwagi na znaczną liczbę wypadków z udziałem pieszych, czy zostaną wprowadzone przepisy nakładające na zarządców dróg obowiązek oznakowania ww. znaków w opisanej formie?
Stanowisko resortu infrastruktury. W imieniu ministra infrastruktury odpowiedział Rafał Weber, sekretarz stanu. Po pierwsze informuje, że - decyzję o zastosowaniu w organizacji ruchu odpowiednich znaków podejmuje właściwy organ zarządzający ruchem, który w myśl przepisów § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. z 2017 r. poz. 784), rozpatruje projekty organizacji ruchu oraz wnioski dotyczące zmian organizacji ruchu. Natomiast zgodnie z przepisami § 6 ust. 1 tego rozporządzenia organ ten zatwierdza projekt organizacji ruchu, akceptując tym samym rodzaj i sposób umieszczenia znaków drogowych. Organy zarządzające ruchem określa art. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.) zgodnie z którym: - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zarządza ruchem na drogach krajowych, - marszałek województwa zarządza ruchem na drogach wojewódzkich, - starosta zarządza ruchem na drogach powiatowych i gminnych. Kompetencje wymienionych organów (GDDKiA, marszałka województwa oraz starosty) nie obejmują zarządzania ruchem na drogach publicznych położonych w miastach na prawach powiatu. Organem zarządzającym ruchem na drogach publicznych położonych w miastach na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych – na podstawie przywołanych wyżej przepisów - jest prezydent miasta. Zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych, w tym w strefie ruchu i strefie zamieszkania, należy do podmiotu zarządzającego tymi drogami.
Przechodząc do meritum interpelacji poselskiej odpowiedział: - W obowiązującym stanie prawnym szczegółowe warunki techniczne dla znaków drogowych, w tym również dla znaków informacyjnych oznaczających przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów (tj. znaków: D-6, D-6a, oraz D-6b), określają przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2003 r. Nr 220, poz. 2181, z późn. zm.). Zgodnie z przepisami pkt 1.2.2 załącznika nr 1 do tego rozporządzenia dla zapewnienia widoczności znaku z odległości pozwalającej kierującemu pojazdem jego spostrzeżenie, odczytanie i prawidłową reakcję, do wykonania lic znaków należy stosować materiały odblaskowe. W przypadku znaków D-6, D-6a, D-6b na drogach wszystkich klas obowiązuje stosowanie folii odblaskowych typu 2. Ponadto należy podkreślić, że dopuszcza się wykonywanie lic znaków D-6, D-6a i D-6b na tle folii pryzmatycznej odblaskowo-fluorescencyjnej żółto-zielonej lub pomarańczowej.
I skonkludował: - Wobec przywołanych wyżej przepisów w zakresie wymagań widoczności znaków drogowych - wskazanych w interpelacji Pana Posła Artura Szałabawki - które nakładają obowiązek stosowania materiałów odblaskowych do wykonywania lica znaków drogowych, nie widzę uzasadnienia do wprowadzenia dodatkowych regulacji w przedmiotowym zakresie. (jm)
Komentuj →
14 sierpnia 2019 |
0
Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (fot. MRPiPS)
W Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pod numerem RD547 opublikowany został projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. Odpowiedzialnym za przygotowanie rozporządzenia jest Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).
Prezentowane rozporządzenie opracowano realizując upoważnienie wynikające z art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (2018.2177), czy obowiązku ustalenia na rok następny wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej dla określonych umów cywilnoprawnych. Aktualnie w terminie do 15 września br. Rada Ministrów jest zobowiązana ustalić ww. wysokość. Zaproponowano, aby kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r. wynosiła 2 450 zł, co oznacza wzrost w stosunku do wysokości obowiązującej w roku bieżącym o 8,9% oraz relację do prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na poziomie 46,9%. Przy ww. wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę na poziomie 2 450 zł, kwota minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. powinna wynosić 16 zł (wysokość minimalnej stawki godzinowej w 2019 r. - 14,70 zł, zwaloryzowana o wskaźnik wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r., tj. 14,70 zł x 108,9%). (jm)
Komentuj →
13 sierpnia 2019 |
0
Znaki drogowe (od lewej) D-51a oraz D-51b. Opublikowane przepisy wprowadzają dla urządzeń odcinkowego pomiaru prędkości nowy znak D-51a - posiadający odmienną grafikę w stosunku do znaku D-51 - wskazujący odcinek drogi objęty odcinkowym pomiarem prędkości oraz znak D-51b oznaczający koniec tego odcinka (grafika arch.)
Z dniem 14 sierpnia br. - nie 13. jak mylnie informuje część tytułów prasowych czy portali internetowych - na naszych drogach pojawią się dwa nowe znaki drogowe. Ich celem jest poprawa oznakowania odcinkowego pomiaru prędkości.
Pierwszy z nich D-51a - będzie informował o początku automatycznej kontroli średniej prędkości, drugi - D-51b - będzie wskazywał na koniec obowiązywania wcześniej wymienionego. Nowe znaki mają zawierać informację o długości odcinkowego pomiaru prędkości. Nadto na tarczy znaku pojawi się informacja o dozwolonej prędkości. Przypomnijmy - co do zasady - odcinkowy pomiar prędkości sprawdza średnią prędkość na wyznaczonym odcinku. Na początku i końcu wyznaczonego odcinka zamontowane są urządzenia rejestrujące, system automatycznie odczytuje rejestracje pojazdów i dla tych czas przejazdu, aby ostatecznie obliczyć średnia prędkość. (jm)
Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:
Będzie nowe i bardziej czytelne oznakowanie odcinkowego pomiaru prędkości
Ministerstwo Infrastruktury, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kierowców, opracowało nowe znaki informujące o odcinkowym pomiarze prędkości. Zmiana przepisów rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach ma na celu rozróżnienie oznakowania dla odcinkowego pomiaru prędkości od pomiaru punktowego.

Nowy znak D-51a „automatyczna kontrola średniej prędkości” będzie wskazywał fragment drogi objęty odcinkowym pomiarem prędkości, natomiast znak D-51b „koniec automatycznej kontroli średniej prędkości” koniec tego odcinka.
Obecnie znak D-51 „automatyczna kontrola prędkości” stosowany jest zarówno dla punktowego pomiaru prędkości, jak też dla pomiaru odcinkowego. Oznakowanie pomiaru odcinkowego następuje przez umieszczenie tabliczki T-1a pod znakiem D-51, na której podawana jest długość odcinka pomiarowego, co nie stanowi wystarczającej informacji o pomiarze prędkości na drodze. Stąd potrzeba bardziej precyzyjnego poinformowania kierujących o odmiennym niż zazwyczaj sposobie wykonywania pomiaru.
Nowe regulacje rozszerzają ponadto zakres stosowania tabliczki T-1a o wskazywanie odległości znaku informacyjnego do początku odcinka drogi objętego pomiarem. Takie rozwiązanie pozwoli na umieszczenie dodatkowego znaku D-51a „automatyczna kontrola średniej prędkości” wraz z tabliczką T-1a przed początkiem odcinka drogi objętego kontrolą prędkości, w przypadku, gdy początek tego odcinka znajduje się w miejscu o ograniczonej widoczności, np. ze względu na geometrię drogi albo obiekty znajdujące się w jej bezpośrednim sąsiedztwie.
30 lipca 2019 r. w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane rozporządzenia:
* w sprawie znaków i sygnałów drogowych
* w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
Nowe przepisy wejdą w życie 14 sierpnia 2019 r.
Komentuj →
8 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało - tak oczekiwany - Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych (nr wykazu UD564). Tekst został przedstawiony do konsultacji publicznych i opiniowania. Te trwają do 9 września br.
Tekst projektu został opatrzony datą 30 lipca br. Resort infrastruktury – autor projektu – zaproponował dwie nowe definicje. Pierwsza z nich zastąpi aktualnie obowiązującą, druga jest całkowicie nową propozycją: ustawa - Prawo o ruchu drogowym, art. 2 pkt 47 i pkt 47a), w drugiej ze zmienianych ustaw – ustawie o elektromobilności dodaje się kolejna definicję, a tu:
*„47) rower - pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h; określenie to obejmuje również urządzenie transportu osobistego;”,
*„47b) urządzenie transportu osobistego - urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym urządzeniu, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m, długości nieprzekraczającej 1,25 m, masie własnej nieprzekraczającej 20 kg, wyposażone w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h;”;
* „12a) pojazd elektryczny lekki – pojazd w rozumieniu art. 2 pkt 47, wyposażony w pomocniczy napęd elektryczny, oraz pkt 47b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, wykorzystujący do napędu wyłącznie energię elektryczną akumulowaną przez podłączenie do zewnętrznego źródła zasilania;.
Tak więc mamy zdefiniowane urządzenie transportu osobistego (uto), wiemy już, że hulajnoga elektryczna – bo przede wszystkim ona stawała się zagrożeniem w ruchu drogowym ma współdzielić ścieżkę rowerową na chodniku pojawi się tylko w nadzwyczajnej sytuacji. Oto proponowane zasady udziału w ruchu drogowym urządzeń transportu osobistego:
- kierujący będą mogli korzystać ze ścieżek rowerowych/drogi dla rowerów/przejazdów dla rowerzystów/pasem ruchu dla rowerów, posiadając odpowiednie uprawnienia, takie jak w przypadku rowerów;
- kierujący - w przypadku braku drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów - poruszać się jezdnią drogi, na której prędkość dopuszczalna pojazdów lub zespołów pojazdów jest nie większa niż 30 km/h (z jaką poruszają się pojazdy na tej drodze);
- po chodniku lub drodze dla pieszych dopuszczono ruch uto jedynie w przypadku szczególnym tj. gdy brakuje innych elementów infrastruktury, a szerokość chodnika wynosi co najmniej 2 metry i nie ma wydzielonej ścieżki rowerowej, tu kierujący zostali zobowiązani do powolnej jazdy, zachowania szczególnej ostrożności i ustępowania pierwszeństwa pieszym;
- z uto mogą korzystać osoby powyżej 10 roku życia, granica wieku jest zakazem bezwzględnym, nawet w towarzystwie osoby dorosłej;
- zabronione jest pozostawianie/porzucanie – jak to niektórzy kategoryzują – parkowanie – pojazdów uto w miejscach utrudniających ruch lub zagrażających bezpieczeństwu.
- Urządzenia wyposażone w napęd elektryczny niespełniające wymagań określonych w art. 2 pkt 47b ustawy [zawarte w definicji uto – przyp. red.] zmienianej w art. 1 przeznaczone do używania na drodze publicznej powinny zostać dostosowane do tych wymagań w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy – jest proponowane w projekcie. Zobowiązanie dotyczy podmiotów prowadzących sprzedaż lub świadczących usługi wypożyczenia pojazdów elektrycznych.
Odpowiedzialny za przygotowanie projektu resort infrastruktury uzasadnia: - Potrzeba wprowadzenia zmian przewidzianych w projekcie ustawy wynika m.in. z oczekiwań społecznych oraz potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego. Spowodowane jest to faktem, że w ostatnich latach zauważalny jest dynamiczny rozwój technologii w zakresie urządzeń takich jak: hulajnoga elektryczna, deskorolka elektryczna, elektryczne urządzenia samopoziomujące i inne urządzenia o podobnej konstrukcji wyposażone w napęd elektryczny, przeznaczone do transportu osób (nazwane w projektowanych przepisach urządzeniem transportu osobistego). Rozwój ten powoduje, że wskazane urządzenia stają się coraz bardziej dostępne i popularne, głównie wśród mieszkańców dużych aglomeracji miejskich, w szczególności za pośrednictwem bardzo dynamicznie rozwijających się w ostatnim czasie, w dużych miastach, wypożyczalni tego typu urządzeń (hulajnóg elektrycznych). Korzystanie z tych urządzeń budzi jednak poważne wątpliwości w zakresie zgodności z prawem, a także bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza pieszych.
Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Tymczasem trwające do 9 września br. konsultacje publiczne i opiniowanie następnie odrębna konferencja z udziałem podmiotów publicznych. (jm)
Komentuj →
7 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało ustawę z 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz transporcie drogowym (poz. 1466), która wdraża do polskiego porządku prawnego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE, której przedmiotem jest drogowa kontrola techniczna pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób, w tym system drogowych kontroli technicznych, procedury kontrolne oraz współpraca i wymiana informacji między państwami członkowskimi UE ws. stwierdzenia w pojeździe poważnych lub niebezpiecznych usterek. Dyrektywa 2014/47/UE reguluje kwestie związane z drogową kontrolą techniczną pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób, tj. pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą, pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu ładunków i mających maksymalną masę całkowitą przekraczającą 3,5 t, przyczep o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t oraz ciągników kołowych użytkowanych głównie na drogach publicznych do komercyjnego drogowego transportu towarów o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej przekraczającej 40 km/h. Drogowe kontrole techniczne są bowiem elementem niezbędnym do osiągnięcia wysokiego poziomu stanu technicznego pojazdów użytkowych, przyczyniając się także do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń z pojazdów oraz do zapobiegania nieuczciwej konkurencji w transporcie drogowym związanej z różnymi standardami kontroli technicznej w poszczególnych krajach Unii Europejskiej. Przywołaną dyrektywę przyjęto w celu poprawy bezpieczeństwa drogowego i ochrony środowiska, ustanawia ona wymogi minimalne mające zastosowanie do systemu drogowych kontroli technicznych zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się po terytorium państw członkowskich. W art. 1 w pkt 3 noweli nałożono na kierującego obowiązek posiadania i okazywania podczas kontroli drogowej protokołu ostatniej drogowej kontroli technicznej, jeżeli taka była przeprowadzona – w przypadku pojazdu kategorii M2, M3, N2 i N3, przyczepy kategorii O3 i O4 i ciągnika kołowego kategorii T5 użytkowanego na drodze publicznej do wykonywania zarobkowego przewozu rzeczy. Kierujący pojazdem zarejestrowanym za granicą a uczestniczącym w ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, będzie obowiązany posiadać dokument potwierdzający przeprowadzenie badania technicznego, zawierający co najmniej numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu, numer rejestracyjny pojazdu i kraj rejestracji pojazdu, miejsce i datę przeprowadzonego badania technicznego, stwierdzone usterki i ich kategorie, wynik badania i termin jego ważności, nazwę organu kontrolnego lub stacji kontroli pojazdów oraz podpis lub numer ewidencyjny diagnosty, który przeprowadził badanie techniczne.
Opublikowana pod poz. 1466 ustawa zmienia: ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, ustawę z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, wchodzi w życie z dniem 7 listopada 2019 r. (jm)
Komentuj →
7 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
W mijającym tygodniu Prezydent RP podpisał ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz niektórych innych ustaw. Zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym poszerzają kompetencje organów skarbowych dokonujących kontroli drogowych środków transportu (przyznanie uprawnień do zatrzymania dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu). Z dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Kancelaria informuje:
Informacja o ustawie z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz niektórych innych ustaw
Celem ustawy jest uszczelnienie systemu podatkowego w zakresie obrotu olejami opałowymi i olejami napędowymi przeznaczonymi do celów opałowych oraz pozostałymi ciekłymi paliwami opałowymi.
W ustawie o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów wprowadzono w szczególności poniższe zmiany:
systemem monitorowania objęto obok przewozu olejów opałowych także obrót olejami opałowymi, w tym obrót dokonywany bez ich fizycznego przemieszczenia, a także, pośrednio, zużycie tych wyrobów;
przepisy obejmą dystrybucję olejów opałowych bez względu na status podmiotów nabywających olej, czyli także osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej;
podmioty zużywające olej opałowy oraz podmioty dokonujące sprzedaży oleju opałowego poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy podlegać będą obowiązkowi zgłoszenia rejestracyjnego przed dokonaniem pierwszej czynności z wykorzystaniem wyrobów akcyzowych przeznaczonych do celów opałowych. Spod obowiązku rejestracji zostaną wyłączone podmioty nabywające oleje opałowe w punktach sprzedaży detalicznej w opakowaniach jednostkowych, których masa brutto nie przekracza 30 kg lub ich objętość nie przekracza 30 litrów w łącznej ilości nieprzekraczającej jednorazowo odpowiednio 100 kg lub objętości 100 litrów;
uproszczono system potwierdzania przeznaczenia oleju dla celów opałowych poprzez zastąpienie papierowych oświadczeń o przeznaczeniu oleju opałowego do celów opałowych systemem elektronicznym.
Zmiany w ustawie o podatku akcyzowym wprowadzają, m. in.:
definicje zużywającego podmiotu olejowego, pośredniczącego podmiotu olejowego i umowy okresowej;
obowiązek dokonania zgłoszenia rejestracyjnego przez podmiot olejowy i pośredniczący podmiot olejowy;
określenie organów podatkowych właściwych w sprawach rejestracji zużywających pomiotów olejowych oraz pośredniczących podmiotów olejowych;
regulacje dotyczące właściwości miejscowej naczelników urzędów skarbowych w sprawach rejestracji dla zużywających podmiotów olejowych lub pośredniczących podmiotów olejowych;
uprawienia organów skarbowych o charakterze weryfikacyjnym;
obowiązek złożenia zgłoszenia rejestracyjnego uproszczonego przez zużywający pomiot olejowy oraz pośredniczący podmiot olejowy, właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego a także obowiązek zgłaszania zmiany danych zawartych w zgłoszeniu rejestracyjny uproszczonym;
zasady stosowania obniżonych stawek akcyzy dla olejów opałowych;
sposób postępowania w przypadku awarii systemu monitorowania przewozu i obrotu.
Ustawa modyfikuje również inne przepisy, które wpływać mogą na efektywność systemu monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów. Nowelizacja ustawy – Prawo farmaceutyczne poszerza katalog podmiotów, które mogą strzec i przechowywać zatrzymane, zgodnie z art. 16 ust. 1a ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów, produkty lecznicze, wyroby medyczne lub środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, a także katalog danych zgłaszanych Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu pozwalających identyfikować te produkty. Zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym poszerzają kompetencje organów skarbowych dokonujących kontroli drogowych środków transportu (przyznanie uprawnień do zatrzymania dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu). Zmiany w ustawie Kodeks karny skarbowy wprowadzają odpowiedzialność karnoskarbową za niedokonanie zgłoszenia rejestracyjnego uproszczonego (obowiązek zgłoszenia wynika z nowowprowadzanego art. 16b ustawy o podatku akcyzowym). Zgodnie ze zmianą ustawy - Prawo energetyczne, Prezes Urzędu Regulacji Energetyki będzie obowiązany do niezwłocznego powiadamiania naczelnika urzędu skarbowego o cofnięciu, wygaśnięciu albo zmianie koncesji dla podmiotu prowadzącego działalność w zakresie sprzedaży oleju opałowego.
Zmiany pozostałych ustaw (Ordynacji podatkowej, ustawy o opłacie skarbowej, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawy o Policji i ustawy o transporcie drogowym) w konsekwencji zmian ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów i ustawy o podatku akcyzowym uzupełniają stosowne przepisy.
Zasadniczy termin wejścia w życie ustawy został określony na dzień 1 września 2019 r., jednakże:
zmiany w ustawie o podatku akcyzowym dotyczące obowiązków rejestracyjnych i właściwości organów wejdą życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Z tym dniem wejdą też w życie zmiany w ustawie – Prawo energetyczne (obowiązki informacyjne Prezesa URE), zmiany w ustawie Ordynacja podatkowa (uzupełnienie katalogu czynności sprawdzających o weryfikację zgłoszeń rejestracyjnych uproszczonych), zmiany w Kodeksie karnym skarbowym (przestępstwo niedokonania zgłoszenia rejestracyjnego uproszczonego) oraz zmiany w ustawie o opłacie skarbowej (zwolnienie od opłaty skarbowej pełnomocnictwa do złożenia zgłoszenia rejestracyjnego uproszczonego). Jednakże, zgodnie z przepisem przejściowym zawartym w art. 16 ustawy, do dnia 31 marca 2020 r. mogą być w powyższym zakresie stosowane przepisy dotychczasowe;
po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia wejść w życie część zmian w ustawie o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów i w ustawie Prawo farmaceutyczne (m. in. zmiany związane z przewozem produktów leczniczych);
z dniem 1 stycznia 2020 r. mają wejść w życie zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym dotyczące uprawnień do zatrzymania dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej.
Komentuj →
6 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolatna Michasiewicz)
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał wyrok sygn. III SA/Lu 562/18 w sprawie skierowania kierowcy na badanie psychologiczne. Orzeczono, iż po wydaniu przez sąd karny prawomocnego wyroku w sprawie o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, sąd zawiadamia starostę o wydanym orzeczeniu. Wówczas organ ma obowiązek skierować kierowcę na badania, aby psycholog ustalił ewentualne przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów.
Teza. Z przepisu art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. a w związku z art. 135a ustawy z 2011 r. o kierujących pojazdami, wynika obowiązek organu do wydania decyzji o skierowaniu kierowcy na badanie psychologiczne, w sytuacji zaistnienia okoliczności wskazanych w przepisie, a więc w przypadku otrzymania odpisu wyroku, w którym orzeczono środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Starosta nie jest więc uprawniony do tego, aby podważać ustalenia wyroku sądu.
Sentencja. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi J. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) sierpnia 2018 r. nr (...) w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne: I. oddala skargę; II. przyznaje pełnomocnikowi skarżącego adwokatowi S. K. od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie kwotę (...) zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy), w tym kwotę (...) zł (pięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy) podatku od towarów i usług z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 25 kwietnia 2019 r., III SA/Lu 562/18, LEX nr 2673780).
Postępowanie. Kierowca J.Ż. sąd rejonowy uznał za winnego popełnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zastosowano środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. W następnej instancji - sąd okręgowy utrzymał ten wyrok w mocy i powiadomił starostę o uprawomocnieniu się wyroku. Starosta wydał decyzję o skierowaniu kierowcy na badanie psychologiczne dla ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań do kierowania pojazdami. Kierowca złożył odwołanie od wydanej decyzji. Samorządowe Kolegium odwoławcze utrzymało ją w mocy. Tu skarżący złożył skargę do WSA z wnioskiem o uchylenie decyzji. Wyjaśniał, iż brak podstaw do skierowanie do psychologa, uzasadniał iż nie zgadza się ze skazaniem bo jest niewinny. WSA w Lublinie oddalił skargę. Orzekł, iż po wydaniu przez sąd karny prawomocnego wyroku w sprawie o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, sąd zawiadamia starostę o wydanym orzeczeniu. Wówczas organ ma obowiązek skierować kierowcę na badania, starosta nie może podważyć prawomocnego wyroku skazującego, aby psycholog ustalił ewentualne przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów (art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o kierujących pojazdami). (jm)
Komentuj →
5 sierpnia 2019 |
0
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, odpowiedzialny za opracowanie projektu regulacji prawnych dot. urządzeń transportu osobistego w tym hulajnóg elektrycznych informuje: - projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych został włączony do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, pod numerem UD564 [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)
Resort infrastruktury informuje o etapie prac nad projektem ustawy regulującym zagadnienia użytkowania hulajnóg elektrycznych oraz innych urządzeń transportu osobistego. Nadal trwają uzgodnienia międzyresortowe.
Kiedy zmiany w ustawie - Prawo o ruchu drogowym? Posłowie: Norbert Kaczmarczyk, Maciej Masłowski, Paweł Skutecki oraz Paweł Szramka zapytali ministra infrastruktury, na jakim etapie są prace związane z uregulowaniem w porządku prawnym kwestii korzystania z hulajnóg elektrycznych i ich uczestnictwa w ruchu drogowym oraz jakie szczegółowe regulacje ministerstwo zamierza określić w projekcie. Przypominają jednocześnie, iż sprawa pilna, lato trwa, na drogach coraz więcej wypadków i kolizji z udziałem urządzeń transportu osobistego. - Użytkownicy poruszający się za pomocą tego jednośladu [hulajnogi elektrycznej - przyp. red.] są obecnie traktowani jako piesi w świetle przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.). Przedmiotem regulacji powinny być w tym zakresie m.in. kwestie techniczne, dotyczące wymiarów i wyposażenia urządzeń, ich maksymalna prędkość, z jaką mogą się poruszać, oraz określenie obszarów jezdni, po których hulajnogi mogą się poruszać.
Informacja resortu infrastruktury. W imieniu ministra infrastruktury odpowiedzi udzielił sekretarz stanu w resorcie - Rafał Weber. - Informuję, że projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych został włączony do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, pod numerem UD564. Przygotowane przez resort propozycje regulacji przewidują m.in.:
1) uregulowanie statusu prawnego urządzenia transportu osobistego oraz jego użytkownika – kierującego tym urządzeniem;
2) wprowadzenie do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.) definicji urządzenia transportu osobistego i określenie wymagań technicznych dla tego urządzenia;
3) określenie części drogi przeznaczonych do ruchu urządzeń transportu osobistego, dopuszczalną prędkość wskazanych urządzeń, uprawnienia oraz minimalny wiek osób poruszających się przy użyciu tych urządzeń;
4) wprowadzenie kary administracyjnej dla podmiotu świadczącego sprzedaż lub usługi wypożyczenia urządzeń transportu osobistego niespełniających wymagań technicznych określonych w ustawie.
I na koniec odpowiedzialny z ramienia resortu za przygotowanie projektu Rafał Weber konkluduje: - Obecnie projekt wskazanej ustawy znajduje się na etapie uzgodnień wewnątrzresortowych. Na późniejszym etapie projekt ustawy zostanie przekazany do uzgodnień międzyresortowych oraz do 36 podmiotów w ramach konsultacji publicznych. Ponadto projekt umieszczony zostanie także w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji w zakładce Rządowy Proces Legislacyjny, gdzie dostępne będą informacje o toczących się pracach legislacyjnych.
Przypomnijmy - planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów zaplanowany - w przywołanym wykazie prac legislacyjnych rządu - na III kwartał 2019 r. Informacja ministra Webera opatrzona jest datą 31 lipca br. W Rządowym Centrum Legislacyjnym tekst projektu - jak sprawdziliśmy to w dniu dzisiejszym - jeszcze nie został udostępniony. Nadal trwają uzgodnienia międzyresortowe. (jm)
Komentuj →
5 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji (RCL) opublikowano i skierowano do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia ministra energii w sprawie obiecanych dopłat do samochodów elektrycznych. Resort planuje, iż dopłaty będą dotyczyły pojazdów, których cena zamyka się kwotą 125 tys. zł., natomiast maksymalna kwota dopłaty ma wynosić 37,5 tys. zł lub 30% ceny. Przepisami objęto także auta na wodór – to nasza informacja z połowy lipca br. Dziś Centrum Prasowe PAP. (jm)
***
Eksperci Autobaza porównali ceny pojazdów elektrycznych objętych rządową dopłatą. Okazuje się, że ten sam model samochodu u polskiego dealera kosztuje ok. 20 tys. więcej niż w pozostałych krajach UE.
Przypomnijmy, że projekt zakłada 30% dofinansowanie zakupu nowego pojazdu elektrycznego w cenie nieprzekraczającej 125 000 PLN. Natomiast dopłata do pojazdów wodorowych również wynosi 30% lecz nie może przekroczyć 90 000 PLN, co oznacza, że maksymalna cena tego pojazdu może wynieść 300 000. PLN. Pojazdy zakupione powyżej tej ceny nie będą kwalifikowały się do projektu.
Zatem dopłata obejmuje niewielkie pojazdy o zasięgu nie przekraczającym 100 km. Pojazdy o zasięgu ok. 300 km są droższe i nie mieszczą się w limicie. Zresztą nawet jakby się mieściły to jaki procent Polaków stać na zakup nowego auta za 125 000 PLN, którego użyteczność jest ograniczona? Bo pamiętać trzeba, że ewentualny zwrot nastąpi po przedstawieniu faktury zakupu. Kwota zakupu 87 500 PLN to nadal kosmiczna kwota dla niejednego gospodarstwa domowego w Polsce. Tym bardziej, że według danych autobaza.pl Polacy najchętniej kupują pojazdy w wieku 7-10 lat w cenie do 25 tyś. PLN.
Kto tak naprawdę na tym zarobi?
Pojawienie się tematu dopłat do pojazdów elektrycznych już wpłynęło na rozszerzenie asortymentu dealerów, którzy do swoich ofert wprowadzają „miejskie pojazdy elektryczne”. Przykładem może posłużyć Renault TWIZY - dwuosobowy miejski mini elektryk określany jako auto kompaktowe.
Ceny tego auta u polskich dealerów zaczynają się od ok. 53 000 PLN, podczas gdy cena tego samego auta w pozostałych krajach UE oscyluje wokół 30 000 PLN.
„Ponad 20 000 PLN różnicy w cenie tego samego auta pomiędzy poszczególnymi krajami w UE wskazuje na windowanie cen dealerów w Polsce pod ustawę o dopłatach do pojazdów elektrycznych” - ocenia Piotr Korab ekspert Autobaza.

Źródło: oficjalne strony dealerów Renault w poszczególnych krajach
Jak inaczej bowiem wytłumaczyć tak znaczącą różnicę w cenie? Do tej pory to w Polsce niektóre modele samochodów oferowane były taniej niż u naszych sąsiadów. Ponadto w Polsce dostępny jest obecnie droższy model TWIZY LIFE 80 N, podczas gdy w pozostałych krajach UE, dostępny jest również tańszy model N 45.
Czy to oznacza, że Polacy zaczną jeździć np. do Niemiec po nowe auta elektryczne? Czy dopłaty rządowe obejmują również nowe auta kupione za granicą?
Projekt ministerstwa jest naprawdę dobrym pomysłem na wprowadzenie do użytku w Polsce aut elektrycznych. Jednak zdecydowanie należałoby go dostosować do realiów panujących na rynku i zasobności portfela przeciętnej polskiej rodziny. Dopłaty powinny uwzględniać również pojazdy używane, aby zwiększyć różnorodność oferty i uniemożliwić dealerom stosowanie praktyk zawyżania cen pojazdów pod dopłaty.
Źródło informacji: VIN-Info
Komentuj →
2 sierpnia 2019 |
0
(fot. Jolanta Michasiewicz)
Prezydent RP w dniu 30 czerwca podpisał ustawę, która reguluje kwestie związane z drogową kontrolą techniczną pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób. Ustawa w Sejmie i Senacie została przyjęta bez poprawek (druk nr 1199, projekt rządowy). Ustawa wdraża do polskiego porządku prawnego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady UE dotyczącą drogowej kontroli technicznej pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób, w tym system drogowych kontroli technicznych, procedury kontrolne oraz współpraca i wymiana informacji między państwami członkowskimi UE ws. stwierdzenia w pojeździe poważnych lub niebezpiecznych usterek. Poniżej komunikat Kancelarii Prezydenta RP. (jm)
Informacja w sprawie ustawy z dnia 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym
Ustawa ma na celu wdrożenie do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii oraz uchylającej dyrektywę 2000/30/WE (Dz. Urz. UE L 127 z 29.04.2014, str. 134, z późn. zm). Dyrektywa reguluje kwestie związane z drogową kontrolą techniczną pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób.
Ustawa nakłada na kierujących określonymi kategoriami pojazdów obowiązek posiadania i okazywania podczas kontroli drogowej protokołu ostatniej drogowej kontroli technicznej, jeżeli taka była przeprowadzona. Dotyczy to pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą (tj. kategorie pojazdów M2 i M3), pojazdów zaprojektowanych i wykonanych do przewozu ładunków i mających maksymalną masę całkowitą przekraczającą 3,5 t (tj. kategorie pojazdów N2 i N3), przyczep o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t (kategorie pojazdów O3 i O4) oraz ciągników kołowych (kategorii T5) użytkowanych głównie na drogach publicznych do komercyjnego drogowego transportu towarów o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej przekraczającej 40 km/h. Kierujący pojazdem zarejestrowanym za granicą, a uczestniczącym w ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, będzie obowiązany posiadać dokument potwierdzający przeprowadzenie badania technicznego, zawierający co najmniej: (1) numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu, (2) numer rejestracyjny i kraj rejestracji pojazdu, (3) miejsce i datę przeprowadzonego badania technicznego, (4) stwierdzone usterki i ich kategorie, (5) wynik badania technicznego, (6) aktualny termin ważności badania technicznego oraz (7) nazwę organu kontrolnego lub stacji kontroli pojazdów oraz podpis lub numer ewidencyjny diagnosty, który przeprowadził badanie techniczne.
Ustawa stanowi, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego w porozumieniu z Komendantem Głównym Policji będzie miał obowiązek planować i organizować wstępne drogowe kontrole techniczne pojazdów kategorii M2, M3, N2 i N3 i przyczep kategorii O3 i O4 w taki sposób, aby łączna liczba tych kontroli obejmowała, w każdym roku kalendarzowym, co najmniej 5% łącznej liczby takich pojazdów zarejestrowanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podstawie wyników wstępnej drogowej kontroli technicznej wyżej wskazane pojazdy oraz ciągniki kołowe kategorii T5 użytkowane na drodze publicznej do wykonywania zarobkowego przewozu rzeczy, mogą zostać skierowane na szczegółową drogową kontrolę techniczną. Szczegółowa drogowa kontrola techniczna będzie przeprowadzana w mobilnej stacji kontroli drogowej albo w wyznaczonym punkcie przeprowadzania kontroli drogowej obejmującym obszar o odpowiedniej powierzchni, na którym jest możliwa kontrola techniczna głównych układów w pojeździe odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, przy użyciu niezbędnych przyrządów kontrolno-pomiarowych, w szczególności przyrządów koniecznych do oceny stanu hamulców i skuteczności ich działania, układu kierowniczego, zawieszenia oraz uciążliwości pojazdu. Szczegółowa drogowa kontrola techniczna będzie przeprowadzana w możliwie najkrótszym czasie i w najbliższym punkcie przeprowadzania kontroli drogowej.
Ponadto przedmiotowa ustawa zapewnia uczestnictwo Inspekcji Transportu Drogowego, co najmniej raz w roku, w skoordynowanych z właściwymi organami kontrolnymi innego państwa członkowskiego UE lub innych państw członkowskich UE, drogowych kontrolach technicznych pojazdów. Główny Inspektor Transportu Drogowego będzie punktem kontaktowym, do którego inne podmioty prowadzące kontrolę ruchu drogowego mają kierować informacje dotyczące stwierdzenia w pojeździe niezarejestrowanym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poważnych lub niebezpiecznych usterek bądź usterek prowadzących do ograniczenia lub zakazu użytkowania pojazdu, w celu przekazania ich państwu członkowskiemu UE, w którym pojazd jest zarejestrowany.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Komentuj →
2 sierpnia 2019 |
0
Wydanie usuniętego z drogi pojazdu nie będzie uzależnione od wniesienia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Właściciele usuniętych pojazdów będą zobowiązani do wniesienia opłaty w terminie 7 dni od dnia wydania pojazdu. W przypadku jej nieuiszczenia w powyższym terminie, opłata wraz z odsetkami podlegać będzie egzekucji (fot. Jolanta Michasiewicz)
W Senacie trwa 83. Posiedzenie IX kadencji (31 lipca, 1-2 sierpnia), procedowano wniesionego przez Komisję Ustawodawczą projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druki senackie nr 1189 oraz 1189S) – odbyło się jej drugie czytanie. Celem projektu jest zastąpienie regulacji uniemożliwiającej wydanie usuniętego z drogi pojazdu do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie, regulacją przewidującą jedynie wszczęcie postępowania egzekucyjnego, w przypadku gdy pojazd zostanie wydany bez uiszczenia opłaty. Projekt dostosowuje system prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 5 grudnia 2018 r. (sygn. akt K 6/17). Jego sentencja została ogłoszona 12 grudnia 2018 r. w Dz. U. poz. 2322, a pełna treść wraz z uzasadnieniem w OTK ZU A z 2019 r. poz. 1.
Problem. Przypomnijmy, iż TK orzekł, że: art. 130a ust. 5c ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim przewiduje, że pojazd usunięty z drogi w przypadkach określonych w art. 130a ust. 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym pozostaje na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez starostę do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie a także art. 130a ust. 7 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym - są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Dodajmy, iż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym przewiduje, że w określonych przypadkach pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela (art. 130a ust. 1 i 2). Chodzi m.in. o przypadki pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu lub pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela.
Rekomendowane rozwiązanie. Projektowane rozwiązanie polega na nałożeniu na właściciela usuniętego pojazdu obowiązku zapłaty należności za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie w terminie 7 dni od wydania pojazdu (z wyjątkiem osób przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej czasowo lub niemających stałego miejsca pobytu albo zamieszkania, które muszą przedłożyć dowód uiszczenia opłaty w chwili wydania pojazdu). W przypadku nieuiszczenia opłaty w ww. terminie, będzie ona wraz z odsetkami dochodzona w drodze egzekucji. Oczekiwanym efektem regulacji będzie uniezależnienie wydania pojazdu od uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie, a tym samym lepsza ochrona konstytucyjnego prawa własności oraz doprowadzenie do zgodności omawianych przepisów z Konstytucją RP.
Rozwiązania praktykowane w innych krajach. Uzależnienie wydania usuniętego z drogi pojazdu od uiszczenia opłaty za usunięcie i parkowanie pojazdu jest powszechnym zjawiskiem w innych krajach. Ma to miejsce m.in. w Wielkiej Brytanii , Stanach Zjednoczonych czy Singapurze. W niektórych przypadkach opłata jest obniżana pod warunkiem, że zostanie wniesiona w ciągu 24 godzin od usunięcia pojazdu.
Krajowe statystyki. W 2018 r. w m.st. Warszawie usunięto 16 164 pojazdy. Dla porównania w Rzeszowie w 2018 r. wydano 150 dyspozycji usunięcia pojazdu (łącznie z przypadkami odstąpienia od usunięcia pojazdu).
W dyskusji zgłoszono wnioski o charakterze legislacyjnym – projekt ustawy został odesłany do komisji. Wcześniej komisje poparły projekt. (jm)
Komentuj →
1 sierpnia 2019 |
0
Znaki drogowe (od lewej) D-51a oraz D-51b. Opublikowane przepisy wprowadzają dla urządzeń odcinkowego pomiaru prędkości nowy znak D-51a – posiadający odmienną grafikę w stosunku do znaku D-51 – wskazujący odcinek drogi objęty odcinkowym pomiarem prędkości oraz znak D-51b oznaczający koniec tego odcinka (grafika arch. PD@N)
Na terytorium RP zaczną obowiązywać dwa nowe znaki drogowe informujące kierujących pojazdami o odcinku drogi objętym automatyczną kontrolą średniej prędkości, a także wprowadza znak informujący o końcu tego odcinka. Zmiana doprecyzowuje oznakowania dotyczące pomiaru odcinkowego prędkości dotychczas tabliczką pod znakiem D-51, na której podawana jest długość odcinka pomiarowego, co nie stanowi wystarczającej informacji o obecności takiego (odcinkowego) pomiaru prędkości na drodze. I tak ze względu na specyfikę urządzeń rejestrujących realizujących pomiar średniej prędkości na określonym odcinku drogi, wystąpiła potrzeba bardziej precyzyjnego poinformowania kierujących o odmiennym sposobie wykonywania pomiaru.
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało dwa nowe rozporządzenia dotyczące znaków drogowych:
1) poz. 1415 rozporządzenie ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji z dnia 12 lipca 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych;
2) poz. 1417 rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 12 lipca 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
Ministerstwo Infrastruktury, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kierowców, opracowało nowe znaki informujące o odcinkowym pomiarze prędkości. Zmiana przepisów rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach ma na celu rozróżnienie oznakowania dla odcinkowego pomiaru prędkości od pomiaru punktowego – informował resort w oficjalnym komunikacie.
Na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych, uwzględniając konieczność zapewnienia czytelności i zrozumiałości znaków i sygnałów drogowych dla uczestników ruchu drogowego, określa, w drodze rozporządzenia, szczegółowe warunki techniczne dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także warunki ich umieszczania na drogach. W przywołanych rozporządzeniach dotychczasowy znak D-51 "automatyczna kontrola prędkości", który uprzedza o miejscu, w którym prędkość jazdy jest kontrolowana i rejestrowana przez stacjonarne urządzenie rejestrujące, zostaje uzupełniony o:
- znak D-51a „automatyczna kontrola średniej prędkości” uprzedza o początku odcinka drogi, na którym średnia prędkość jazdy jest kontrolowana i rejestrowana przez stacjonarne urządzenie rejestrujące,
- znak D-51b „koniec automatycznej kontroli średniej prędkości” informuje o końcu odcinka drogi, na którym średnia prędkość jazdy jest kontrolowana i rejestrowana przez stacjonarne urządzenie rejestrujące.
Zmienione zostaje także brzmienie opisu tabliczki T-1a poprzez dodanie określenia „odcinka drogi” i otrzymuje brzmienie: T-1a tabliczka wskazująca odległość znaku informacyjnego do początku (końca) drogi, odcinka drogi lub pasa ruchu. Takie rozwiązanie pozwoli na umieszczenie dodatkowego znaku D-51a wraz z tabliczką T-1a przed początkiem odcinka drogi objętego kontrolą prędkości, w przypadku, gdy początek tego odcinka znajduje się w miejscu o ograniczonej widoczności, np. ze względu na geometrię drogi albo obiekty znajdujące się w jej bezpośrednim sąsiedztwie.
Oba wymienione rozporządzenia wejdą w życie z dniem 14 sierpnia 2019 r. Znak D-51 „automatyczna kontrola prędkości” z tabliczką z napisem „Kontrola średniej prędkości na odcinku…” stosowany na podstawie dotychczasowych przepisów obowiązuje do czasu zastąpienia znakami D-51a „automatyczna kontrola średniej prędkości” i D-51b „koniec automatycznej kontroli średniej prędkości”, jednak nie dłużej niż przez 24 miesiące od dnia wejścia w życie rozporządzenia. (jm)
Komentuj →