0765/01/2023 2 stycznia 2023
0765/01/2023

DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ...

Rozmowy

Wiceminister infrastruktury o bezpłatnych autostradach. Czy dla wszystkich?
19 stycznia 2024 | 0

Wiceminister infrastruktury o bezpłatnych autostradach. Czy dla wszystkich?
Przemysław Koperski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. YouToube. Radio Piekary. „Rozmowa Dnia - Przemysław Koperski” [kliknij] (fot. screen)

Przemysław Koperski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury w „Rozmowie Dnia” Radia Piekary zapytany przez dziennikarza o pierwsze wrażenia pracy w resorcie powiedział: - Przede wszystkim jest bardzo dużo projektów, które trzeba zaudytować. Autostrady powinny być bezpłatne, ale czy dla wszystkich korzystających?

Odpowiadając na pytanie, jak wiele projektów trafi na tzw. półkę ocenił: - Często były to obietnice bez pokrycia w budżecie. (…) Są deklaracje na rok 2024 i na kolejne lata. (…) W kwestii darmowych autostrad wiceminister mówił: - Ja jestem zwolennikiem, żeby wszystkie autostrady w Polsce dla samochodów do 3,5 tony były bezpłatne. To zwiększy oczywiście bezpieczeństwo podróży, bo chcielibyśmy podróżować tymi najbezpieczniejszymi trasami. Dla wielu osób może być barierą jeżeli trzeba uiścić opłatę. Chociaż na odcinku Katowice czy Gliwice były one niewielkie. Są niestety prywatne autostrady i dzisiaj - moim zdaniem - powinniśmy robić wszystko, żeby one trafiły pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W interesie mieszkańców jest, aby tak się stało. (…) w tej sprawie będzie oczywiście podjęta decyzja. Mój pogląd jest taki, że wszystkie autostrady w Polsce powinny być zarządzane przez GDDKiA. Powinny być dla mieszkańców Polski bezpłatne. To zwiększa bezpieczeństwo. Te wypadki, które zdarzają się na drogach niższego rzędu są tymi wypadkami, które można częściowo zniwelować jeżeli przerzucimy transport na drogi wyższego rzędu. Natomiast warto się zastanowić czy one powinny być bezpłatne dla wszystkich korzystających? Czy może tylko i wyłącznie dla obywateli Unii Europejskiej? Czy może nie wprowadzić tego rozwiązania, które jest na Autostradzie Bursztynowej, gdzie pobiera się ten bilet zerowy, albo wpisuje w elektroniczny system nasze tablice rejestracyjne. Te osoby, które mają zarejestrowane pojazdy poza Unią Europejską moim zdaniem nie powinny korzystać bezpłatnie z polskich autostrad. Ale to jest moje zdanie. (…) (jm)

Komentuj
DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ w 2023 roku (podsumowanie)
29 grudnia 2023 | 0

DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ w 2023 roku (podsumowanie)
Gala rozdania nagród XIII konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Nominowani i laureat w kategorii PROJEKT MEDIALNY. Zwyciężył DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Warszawa, 23.11.2023 [kliknij] (fot. wydawca)

Podsumowanie roku 2023 dla cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ wypada zdecydowanie wyjątkowo. W listopadzie podczas gali rozdania nagród XIII Konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zdobyliśmy - jak się później dowiedzieliśmy Kapituła głosowała jednogłośnie - wspaniałą nagrodę branży PARTNER BRD w kategorii PROJEKT MEDIALNY ROKU. A oto o czym rozmawialiśmy, kogo zaprosiliśmy w rzeczonym 2023 roku.

Organizatorzy: Organizatorami cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR. Partnerem wspomagającym, wydawcą - Grupa IMAGE.

Prowadzący: Spotkania w ramach cyklu organizują i prowadzą: Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym oraz Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS.

Statystyka roku 2023. W mijającym 2023 roku zorganizowano i zrealizowano dokładnie 20 spotkań, w których uczestniczyły 39 gości.

Poniżej zestawienie naszych spotkań wraz z adresami każdego nagrania. Zachęcamy do ponownego ich odtworzenia i dowolnego wykorzystania.

Data/tytuł

Goście

Link

21.12.2023. „Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?”

Dominik Grabowski, kierownik Szkoleń i BRD i egzaminator nadzorujący w WORD Opole, instruktor techniki jazdy. Sekretarz Wojewódzkiej Opolskiej Rady BRD

* nagranie [kliknij]

* zapowiedź [kliknij] [kliknij]

7.12.2023 „Egzamin po 1 stycznia 2024”

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD w Warszawie

Przemysław Sarosiek, dyrektor WORD w Białymstoku

* nagranie [kliknij]

* zapowiedź [kliknij] [kliknij]

24.11. „Partnerzy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2023”

Dorota Olszewska, prezeska Stowarzyszenia Partnerstwo dla BRD

Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz Poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD

* nagranie [kliknij]

* podsumowanie [kliknij]

*zapowiedź [kliknij]

9.11. „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”

Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD,

ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

23.10. „Smartfon - największe zagrożenie na drodze?”

Witold Świtkiewicz, psycholog transportu

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

12.10. „O konfiskacie pojazdu itp. w nowym wymiarze kar”

Magdalena Fertak, adwokat

* nagranie [kliknij]

*zapowiedź [kliknij]

4.10. „Raport NIK o szkoleniu kierowców: co zrobić, żeby było dobrze?”

Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

14.9. Punkty karne po 17 września

Renata Bielecka, dyrektor WORD w Lublinie,

Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor WORD w Poznaniu,

kom. Antoni Rzeczkowski, Komenda Główna Policji

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

14.9. „Wychowanie komunikacyjne w szkole - nowy początek?”

Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

* nagranie [kliknij]

*zapowiedź [kliknij]

16.6. „Trauma po wypadku”

dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu i psychotraumatolog - Instytut Transportu Samochodowego, Instytut Psychologii Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej

* nagranie [kliknij]

*zapowiedź [kliknij]

1.6. „Ich bezpieczeństwo zależy od nas!”

Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD oraz sekretarz Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

19.5. „Borkoś” o pomaganiu i edukacji

Marcin „Borkoś” Borkowski, mistrz ratownictwa medycznego

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

4.5. „Błędy na egzaminach na prawo jazdy a zachowania przyszłych kierowców i ich konsekwencje - jakie, dlaczego, jak im zapobiegać?”

prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij

20.4. „Zmiany w szkoleniu kierowców zawodowych w pytaniach i odpowiedziach”

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego,

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie,

Edyta Mitura, dyrektor Wydawnictwa Grupa IMAGE.

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

6.4. Egzaminatorzy nadal czekają

Radosław Banaszkiewicz, egzaminator, przewodniczący/NSZZ „Solidarność 80” w WORD;

Wojciech Dusza, egzaminator, Komitet Egzaminatorów RP;

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa;

Piotr Romek, egzaminator, dyrektor WORD Łódź;

Sławomir Rutkowski, egzaminator, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników WORD

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

23.3. "Rewolucja w szkoleniu kierowców?"

Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego;

Andrzej Markowski, psycholog transportu, Centrum Badań i Usług Psychologicznych

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

9.3. "O instruktorkach, z instruktorkami

Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn,

Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok,

Dagmara Romanowicz, instruktorka, współwłaścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców,

Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kaskaderka/Kraków.

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij]

23.2. „Czy i kto powinien kontrolować instruktora?”

Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, egzaminator

Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij

9.2. „Dalej jest uświadamianie zagrożeń”

Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie,

Marek Dworzecki, instruktor nauki jazdy/instruktora techniki jazdy, autor Projektu SKANDYNAWIA,

Dariusz Szczepański, instruktor nauki jazdy/instruktor techniki jazdy, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy,

Rafał Zięba, prezes TORU MODLIN Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij

26.1. „Idźmy dalej”

Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego

Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego/Dyrektor Sekretariatu KRBRD

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij

12.1. „…niech pierwszy rzuci kamieniem”

Wojciech Pasieczny, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, biegły sądowy, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym

* nagranie [kliknij

*zapowiedź [kliknij

(fot./graf. Archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ)

Komentuj
KSE chce prawa, które nie będzie prowokowało zagrożeń
21 grudnia 2023 | 0

KSE chce prawa, które nie będzie prowokowało zagrożeń
Tomasz Dziuganowski, egzaminator, prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (fot. Jolanta Michasiewicz)

W imieniu Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów prezes Tomasz Dziuganowski adresuje do Ministerstwa Infrastruktury deklarację współpracy w zakresie współtworzenia prawa, które będzie w założeniach bezpieczne podczas sprawdzania kwalifikacji kandydatów dla kierowców i kierowców dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, prawa które wręcz nie będzie prowokować do tworzenia bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia któregokolwiek uczestnika ruchu drogowego. Publikujemy oficjalny Komunikat RG KSE, w nim stanowisko w sprawie zmian w rozporządzeniu o egzaminowaniu opublikowanym 8 grudnia 2023.

***

K O M U N I K A T

RADY GŁÓWNEJ KRAJOWEGO STOWARZYSZENIA EGZAMINATORÓW

NA TEMAT ROZPORZĄDZENIA MINISTRA INFRASTRUKTURY Z DNIA 24 LISTOPADA 2023 ROKU W SPRAWIE EGZAMINOWANIA OSÓB UBIEGAJĄCYCH SIĘ O UPRAWNIENIA DO KIEROWANIA POJAZDAMI, SZKOLENIA, EGZAMINOWANIA I UZYSKIWANIA UPRAWNIEŃ PRZEZ EGZAMINATORÓW ORAZ WZORÓW DOKUMENTÓW W TYCH SPRAWACH.

Opublikowane w dniu 8 grudnia 2023 r. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz.U. z 2023 poz. 2659), z datą wejścia w życie 1 stycznia 2024 roku, a podpisane jeszcze przez Pana Ministra A. Adamczyka budzi dużo emocji w środowisku egzaminatorów bezpośrednio związanych z realizacją tego aktu prawnego. Zaproszenie instytucji i organizacji do udziału w konsultacjach społecznych, budziło naszą nadzieję, że wynik konsultacji może przełożyć się na zredagowanie rozporządzenia, które w treści uwzględni uwagi i propozycje naszego, ale też innych środowisk bezpośrednio pracujących w oparciu o przepisy ww. aktu prawnego, ale niestety „nadzieja umiera ostatnia”.

Korzystając z zaproszenia do udziału w konsultacjach społecznych, Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów przedstawiła jednoznaczne uwagi do projektu rozporządzenia, w oparciu o wieloletnie doświadczenia pracy egzaminatorów, wg zasad egzaminowania obowiązujących od ponad dwóch dekad. Analizowany był także tragiczny wypadek w Szaflarach, czy w Rybniku, jak również konstrukcja przepisów prawa zarówno przed wypadkami, jak i po tych tragicznych zdarzeniach.

Opracowane pod rygorem ustawy z dnia 4 listopada 2022 roku o zmianie ustaw prawo o ruchu drogowym i o kierujących pojazdami rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 24 listopada 2023 roku jest niestety nieudolną próbą modyfikacji rozporządzenia z 2019 roku z błędami, które mogą skutkować tragiczne wydarzenia w pracy egzaminatorów, oraz znaczne obniżenie poziomu egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców nie wspominając już o błędach merytorycznych i zapisach niezgodnych z naszą codzienną pracą np. sprzęganie przy „kategorii C i C1”.

Szkoda, że w procesie tworzenia omawianego aktu prawnego nie uwzględniono przedstawionego na piśmie głosu przedstawicieli egzaminatorów, czyli osób które wypełniając misję podnoszenia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy, znają bezpośrednio z praktyki zawodowej niedoskonałości obecnego systemu egzaminowania. Jest takie rzymskie przysłowie „dura lex sed lex”, ale nawet starożytni Rzymianie tworząc niekiedy twarde prawo, czerpali wiedzę z doświadczeń praktyków – czyli osób praktycznie odpowiedzialnych za określoną dziedzinę życia.

Trudno zrozumieć dlaczego tworzy się przepisy dla systemu egzaminowania, ale bez uwzględnienia głosu osób pracujących dla tego systemu?! Jak osoby bez żadnego doświadczenia w egzaminowaniu mogą zmieniać tak ważne rozporządzenie, odrzucając wynik konsultacji z naszym środowiskiem?

Zgłaszając pisemne propozycje do projektu rozporządzenia, Rada Główna KSE położyła główny nacisk na wyeliminowanie podstawowego problemu obecnego stanu prawnego, jakim jest przepis dotyczący przerwania egzaminu. W tej kwestii wskazywaliśmy sprzeczności dwóch przepisów w dwóch ustawach sejmowych mianowicie art. 3 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym z art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Do dzisiaj nasz głos w tym aspekcie traktowany jest jakby nieobecne zjawisko. Co więcej, w modyfikacji jaką jest rozporządzenie z 24 listopada 2023 roku, Minister Infrastruktury wrócił do katalogu naruszeń przepisów ruchu drogowego, które nazwano jako cyt.: „Zachowania osoby egzaminowanej mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego”. Zapis podobnej treści był już stosowany do czasu tragedii w Szaflarach. To po tym tragicznym zdarzeniu pojawiła się ponownie definicja katalogu naruszeń przepisów w brzmieniu: „ZACHOWANIA OSOBY EGZAMINOWANEJ ZAGRAŻAJĄCE BEZPOŚREDNIO ŻYCIU I ZDROWIU UCZESTNIKÓW RUCHU DROGOWEGO SKUTKUJĄCE PRZERWANIEM EGZAMINU PAŃSTWOWEGO”.

Czyżby obecna zmiana nawiązująca do niechlubnego zapisu z przed 2019 roku była odzwierciedleniem innego przysłowia, którego twórcą był poeta Jan Kochanowski, a mianowicie:

Cieszy mię ten rym: "Polak mądr po szkodzie";

Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,

Nową przypowieść Polak sobie kupi,

Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

Być może zamysłem tworzenia nowych zasad przerywania egzaminu była chęć uelastycznienia działania egzaminatora w ruchu drogowym, ale efekt końcowy jest taki, że jeśli zachowanie osoby zdającej nie zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, to od 2 stycznia 2024 roku w stanie prawnym określonym rozporządzeniem z 24 listopada 2023 roku może dochodzić do naruszeń przepisów prawa o ruchu drogowym bez twardych sankcji typu: przerwanie egzaminu i ogłoszenie wyniku negatywnego.

Przypomnieć należy, iż Polska jest krajem zrzeszonym w unii Europejskiej, w której obowiązującym aktem prawnym w zakresie miedzy innymi sprawdzania kwalifikacji kandydatów na kierowców jest DYREKTYWA 2006/126/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy. W tym akcie prawnym jest też zapis o egzaminowaniu, a mianowicie cyt.:

„9. Ocena umiejętności i zachowań podczas egzaminu

9.1. W każdej z powyższych sytuacji w ruchu ocena musi uwzględniać stopień swobody, z jaką ubiegający się o prawo jazdy obsługuje urządzenia sterujące pojazdu, oraz wykazaną przez niego zdolność do jazdy w ruchu, z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa. Przez cały czas egzaminu egzaminator musi czuć się bezpieczny. Błędy w ruchu lub niebezpieczne zachowanie bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo pojazdu egzaminacyjnego, jego pasażerów lub innych użytkowników dróg jest karane niezdaniem egzaminu, niezależnie od tego czy egzaminujący lub osoba towarzysząca musi interweniować. Jednakże egzaminujący może podjąć decyzję o kontynuowaniu sprawdzianu umiejętności i zachowań lub jego przerwaniu.

Z powyższego zapisu wynika, że każde naruszenie jednego zakazu określonego w ustawie prawo o ruchu drogowym, czy też w rozporządzeniu o znakach i sygnałach drogowych, jako błędy w ruchu jest karane niezdaniem egzaminu! Czy to takie trudne aby implementować do naszego prawa te zapisy?!

Jakie będzie poczucie bezpieczeństwa egzaminatora w stanie prawnym od 1 stycznia 2024 roku, jeśli np.: osoba egzaminowana przejedzie przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, gdy sygnalizator będzie nadawać w danej chwili czerwony sygnał świetlny lub gdy na znaku STOP zdający egzamin nie zatrzymując się, przejedzie skrzyżowanie bez upewniania się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem? Czy egzaminator jako uczestnik ruchu ma czuć się wówczas bezpiecznie, czy zdąży zahamować, aby uniknąć kolizji lub wypadku? CZY MUSI ZNÓW WYDARZYĆ SIĘ NASTĘPNA TRAGEDIA podobna do historii w Szaflarach, aby ustawodawca zrewidował swoje teoretyczne dywagacje i zaczął wsłuchiwać się w głos fachowców – praktyków z prawego przedniego fotela pojazdu egzaminacyjnego czyli egzaminatorów?

Czytając to rozporządzenie – podkreślając oczywiście duży szacunek do Ministerstwa Infrastruktury – mamy wrażenie, że niektóre zapisy zostały stworzone w oderwaniu od faktycznej rzeczywistości, przez osoby nieposiadające odpowiedniej wiedzy merytorycznej, czy odpowiedniego przygotowania zawodowego.

Propozycje Rady Głównej KSE zmierzały właśnie w kierunku ww. przepisu UE. W rozporządzeniu z dnia 24 listopada 2023 roku brak jest regulacji prawnej umożliwiającej egzaminatorowi ogłoszenie wyniku negatywnego w przypadku zaprezentowania przez osobę egzaminowaną niebezpiecznego zachowania wynikajacego z błędów w ruchu drogowym.

Jak wspominaliśmy w dokumencie konsultacyjnym, wystarczy w § 28, w którym:

1. Osoba egzaminowana uzyskuje:

2) negatywny wynik części praktycznej egzaminu, jeżeli:

a)dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne w ramach części praktycznej egzaminu przeprowadzanej w ruchu drogowym,

dodać ppkt w brzmieniu:

„b) wystąpiły okoliczności określone w tabeli nr 9 załącznika nr 1 do rozporządzenia,”

c) egzamin przerwano zgodnie z § 16 ust. 1,

d) wystąpiły okoliczności określone w § 12 ust. 2

Podsumowując do 2 stycznia 2024 roku jest jeszcze czas aby wyeliminować ww. błędy oraz inne regulacje prawne, których jest nie mało w rozporządzeniu stworzonym chyba w ostatniej chwili bez odpowiedniej analizy choćby dokumentów pozyskanych w ramach społecznych konsultacji. Rozporządzenie zawiera szereg błędów, niejednoznaczności i nieścisłości.

Poniżej ograniczymy się tylko do drastycznego przykładu:

Błąd legislacyjny naruszający podstawowe zasady BHP i wprowadzający bezpośrednie zagrożenie dla osoby zdającej, egzaminatora i innych osób podczas prezentacji sprzęgania pojazdu samochodowego z przyczepą, cyt.:

Załącznik nr 1 Tabela nr 3 pozycja 4.1.1.4 i 4.1.1.5)

„4) zwolnienie hamulca postojowego, jeżeli przyczepa jest wyposażona w hamulec postojowy, lub usunięcie klinów spod kół przyczepy, w przypadku zastosowania w trakcie egzaminu takiego zabezpieczenia przyczepy, oraz regulacja wysokości zaczepu przyczepy – w przypadku gdy konstrukcja przyczepy to umożliwia;

5) zabezpieczenie przed rozłączeniem oraz dokonanie połączenia zaczepu przyczepy z hakiem lub zaczepem pojazdu silnikowego;”

Rozporządzenie nakazuje przed połączeniem zastawu samochód ciężarowy – przyczepa przed połączeniem pojazdu z przyczepą usunąć kliny spod kół przyczepy i zwolnić jej hamulec postojowy!!!

Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów deklaruje Ministerstwu Infrastruktury niezmiennie wolę współpracy w zakresie współtworzenia prawa, które będzie w założeniach bezpieczne podczas sprawdzania kwalifikacji kandydatów dla kierowców i kierowców dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, prawa które wręcz nie będzie prowokować do tworzenia bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia któregokolwiek uczestnika ruchu drogowego.

P r e z e s

Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów

Tomasz Dziuganowski

Komentuj
Marcin Kiwit. Wyjście ze strefy egzaminacyjnego komfortu
19 grudnia 2023 | 0

Marcin Kiwit. Wyjście ze strefy egzaminacyjnego komfortu
Marcin Kiwit, kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący WORD Olsztyn (fot. ze zbiorów prywatnych)

Nowe rozporządzenie w sprawie egzaminowania…  - wyjście ze strefy egzaminacyjnego komfortu

8 grudnia 2023 roku pod pozycją 2659 zostało opublikowane rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 roku w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami …

Od 1 stycznia 2024 roku będzie ono stanowiło nową, jak się zwykło mawiać w środowisku egzaminatorów, „instrukcję egzaminowania”, określając m.in. szczegółowe warunki, tryb, zakres i sposób: organizacji oraz przeprowadzania egzaminu państwowego, prowadzenia dokumentacji przez WORD-y, a także organizacji obiegu oraz postępowania z dokumentami dotyczącymi osób przestępujących do egzaminu państwowego.

Chociaż zmian w porównaniu z aktem prawnym dotychczas kształtującym rzeczywistość egzaminacyjną jest kilkadziesiąt, to tak naprawdę z perspektywy szeroko rozumianego przebiegu egzaminu państwowego (całokształt obsługi kandydata na kierowcę) należy wspomnieć o kilku, a zwłaszcza tych, które stanowią wręcz o zmianie paradygmatu w podejściu zarówno do samej czynności egzaminowania, jak również podejmowania decyzji o wyniku egzaminu państwowego.

Możemy do nich zaliczyć:

1) rozszerzenie katalogu dokumentów, potwierdzających tożsamość osób przystępujących do egzaminu - obok dowodu osobistego wskazano inny dokument potwierdzający tożsamość i obywatelstwo osoby będącej obywatelem państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej (czyli: Islandii, Liechtensteinu, Norwegii oraz Szwajcarii); obok paszportu wskazano inny dokument podróży oraz dodano dokument elektroniczny, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 2022 roku o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa;

2) brak możliwości przeprowadzenia części praktycznej egzaminu w ruchu drogowym również w przypadku dwukrotnie nieprawidłowo wykonanego zadania pierwszego na placu manewrowym;

3) brak możliwości realizacji pozostałych zadań na placu manewrowym i w ruchu drogowym, w przypadku gdy osoba egzaminowana nie wykazuje się umiejętnością wykorzystania stroju ochronnego w zakresie „kategorii motocyklowych” (m.in. kasku oraz ochraniaczy na kolana i łokcie);

4) w zakresie kategorii AM, A1, A2 oraz A, podczas części praktycznej egzaminu w ruchu drogowym, egzaminator będzie oceniał sposób wykonania zadań z innego pojazdu egzaminacyjnego, którego nie będzie kierującym;

5) podczas części praktycznej egzaminu egzaminator informując osobę egzaminowaną o nieprawidłowo wykonanym zadaniu egzaminacyjnym wskaże również nazwę zadania, w którym został popełniony błąd;

6) usunięcie z katalogu czynności wykonywanych przez egzaminatora podczas części praktycznej egzaminu w ruchu drogowym informowania osoby egzaminowanej o negatywnym wyniku egzaminu w sytuacji dwukrotnie nieprawidłowo wykonanego tego samego zadania egzaminacyjnego;

7) za pomoc w prawidłowo wykonanym zadaniu egzaminacyjnym nie będzie uznane skorzystanie z urządzenia stanowiącego fabryczne wyposażenie pojazdu;

8) dla egzaminu praktycznego w zakresie prawa jazdy kategorii: AM, A1, A2 oraz A wyodrębniono dodatkowe zadanie egzaminacyjne, tj. „zdjęcie pojazdu z podpórki i przemieszczenie go przy unieruchomionym silniku” - dotychczas stanowiło to element pierwszego zadania egzaminacyjnego;

9) w ramach pierwszego zadania egzaminacyjnego sprawdzeniu będą podlegały (o ile występują) obok świateł przeciwmgłowych tylnych także światła przeciwmgłowe przednie;

10) w ramach wykonywanej korekty zadań: parkowanie skośne oraz prostopadłe, w zakresie kategorii „wyższych”, osoba egzaminowana będzie mogła wykorzystać całą przestrzeń obszaru wjazdu - dotychczas stanowiło to element niesprecyzowany;

11) przy wykonywaniu sprzęgania pojazdu silnikowego z przyczepą, podłączając przewody elektryczne obok wyłączonego silnika, wyłączone muszą być również światła zewnętrzne pojazdu.

Najwięcej dyskusji w środowisku egzaminatorów wzbudziła jednak zmiana, która spowoduje odejście od pewnego automatyzmu w podejmowaniu decyzji o przerwaniu części praktycznej egzaminu realizowanej w ruchu drogowym, implikując konieczność każdorazowej oceny czy zachowanie osoby egzaminowanej zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, równocześnie czyniąc ten element głównym wyznacznikiem (stosownie zresztą do dyspozycji ustawowej) możliwości zakończenia egzaminu przed wykonaniem wszystkich przewidzianych programem egzaminacyjnym zadań - Tabela nr 9, załącznika nr 1 do rozporządzenia - „Zachowania osoby egzaminowanej mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego (dotychczas: tab. nr 1, zał. nr 2 - „Zachowania osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujące przerwaniem egzaminu państwowego”).

Powyższe stanowi niewątpliwie z jednej strony krok w kierunku profesjonalizacji zawodu egzaminatora (dokona on oceny przez pryzmat konkretnej sytuacji w ruchu drogowym, bazując przy tym na swojej wiedzy i doświadczeniu), z drugiej zaś daje podstawy do rzetelniejszej oceny wiedzy i umiejętności kandydata na kierowcę (popełnienie błędu z dotychczas obowiązującej tab. nr 1 nie zawsze wiązało się ze stworzeniem bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia uczestnika ruchu drogowego).

Zaprezentowane zmiany, zwłaszcza z uwagi na ich niespodziewany, bo wcześniej nie komunikowany co do zamiaru twórców charakter, staną się z pewnością przedmiotem licznych szkoleń grupy egzaminatorów oraz spotkań środowiska szkoleniowego z egzaminacyjnym (jak będzie to miało miejsce na początku 2024 roku w Olsztynie).  Pozwoli to ukształtować spójny sposób oceny umiejętności i zachowań, stanowiąc jednocześnie gwarancję, że uzyskanie pozytywnego wyniku egzaminu praktycznego będzie w możliwie wysokim stopniu świadczyło o przygotowaniu do samodzielnego uczestniczenia w ruchu drogowym w randze kierowcy.

Mariusz Kiwit (Olsztyn)

Komentuj
Krzysztof Gietek. O kocie zjadającym musztardę
18 grudnia 2023 | 0

Krzysztof Gietek. O kocie zjadającym musztardę
(fot. PIXABAY)

- Dzień dobry. Wiecie, że kot zje szklankę musztardy? Kto w szkoleniu jest kotem, a kto mu dozuje musztardę? Cały system szkolenia powinien być zmieniony - analizuje Krzysztof Gietek, kierowca, instruktor, nauczyciel, przedsiębiorca.

Cały system szkolenia powinien być zmieniony:

- zacznijmy od osk. Ośrodki powinny szkolić na wszystkie kategorie, a nie tylko na wybrane. Ośrodki niekoniecznie powinny posiadać całe zaplecze sprzętowe. Te, które posiadają własne pojazdy nie powinny rejestrować kursów w starostwach. Natomiast te, które korzystają ze sprzętu innego powinny rejestrować kursy z zaznaczeniem jaki to numer rejestracyjny pojazdu). Ośrodki powinny zatrudniać instruktorów, którzy posiadają uprawnienia do szkolenia na wszystkie kategorie (nie każdy na wszystkie tylko cała kadra na wszystkie). Biuro powinno być czynne minimum 8 godzin. Własna sala wykładowa lub wynajmowana i użytkowana tylko do szkolenia. Podobnie place manewrowe przystosowane do szkolenia na wszystkie kategorie praw jazdy. Symulatory jazdy 2 godziny na symulatorze to jedna na pojeździe, ale nie więcej jak 10 godzin;

- awans zawodowy od kierowcy poprzez instruktora do egzaminatora;

- nadzór nad każdym etapem szkolenia. Teoria - egzamin wewnętrzny. Jazda - egzamin wewnętrzny. Rozpoczęcie jazdy możliwe po zaliczeniu egzaminu państwowego teoretycznego. Instruktor nie powinien sam szkolić, sam egzaminować i sam wystawiać zaświadczenie o ukończeniu kursy (dosyć komediantki);

- zmiana kryteriów zdobywania uprawnień do kierowania pojazdem. Dlaczego kat B+E uprawnia do kierowania ciągnikiem , a kategoria T nie uprawnia do kierowania B+E;

- samorząd zawodowy instruktorów i egzaminatorów. Samorząd powinien się zająć dopuszczeniem materiałów do szkolenia. Szkoleniem i dopuszczaniem do pracy w zawodzie instruktora i egzaminatora. Ochrona prawna instruktorów i egzaminatorów. Wydawanie opinii na temat powstającego nowego prawa w całym zakresie związanego z ruchem drogowym oraz możliwość tworzenia nowych projektów tego prawa. Reprezentowania środowiska szkoleniowego i egzaminacyjnego. Ujednolicenie interpretacji przepisów. Prowadzenie warsztatów dla instruktorów i egzaminatorów. Porady prawne .

Mógłbym wymieniać jeszcze kilka przykładów, ale czy to ma sens? Czy chcemy szkolić dobrych kierowców? A możne chcemy tylko zadowolonych klientów, którzy zdali egzamin na prawo jazdy?

Krzysztof Gietek - Kierowca. Instruktor. Nauczyciel. Od prawie 40 lat w zawodzie.

Komentuj
Dominik Grabowski w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
15 grudnia 2023 | 0

Dominik Grabowski w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ
Dominik Grabowski, sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kierownik Działu Szkoleń i BRD i egzaminator nadzorujący w WORD Opole, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy (fot. ze zbiorów prywatnych)

„Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?” to tytuł najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ (21 grudnia br.). Gościem będzie Dominik Grabowski. Tematyka wciąż budząca wiele emocji.

W najbliższy czwartek - 21 grudnia br. - Bożenna Chlabicz w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ będzie gościła Dominika Grabowskiego, egzaminatora nadzorującego, kierownika Działu Szkoleń i BRD w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego, sekretarza Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Nie możemy pominąć faktu, iż nasz rozmówca wywodzi się z rodziny szkoleniowców - ojciec posiadał ośrodek szkolenia kierowców. On sam przez ponad cztery lata pracował jako instruktor, natomiast po ukończeniu studiów wyższych (inżynier produkcji i magister zarządzania przedsiębiorstwem) od 2008 roku pracuje jako egzaminator. Nadal posiada aktualne uprawnienia instruktora nauki jazdy i instruktora techniki jazdy. Więcej corocznie jest uczestnikiem i wykładowcą corocznych warsztatów doskonalenia zawodowego. Dla pełnego przedstawienia sylwetki zawodowej naszego gościa trzeba powiedzieć, iż kończy pierwszą edycję studiów podyplomowych prowadzonych przez Wojskową Akademię Techniczną pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców” [kliknij].

Dlaczego tak szeroko zaprezentowaliśmy sylwetkę gościa DYSKUSJI? Otóż dlatego, iż po opublikowania tytułu planowanego wydarzenia: „Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?” pojawiło się kilka krytycznych uwag - cytujemy bez ingerencji w publikowane w mediach społecznościowych wypowiedzi: - Pytanie z zawartą - nieuprawnioną tezą. Szkolenie kandydatów na kierowców jest zazwyczaj dyżurnym chłopcem do bicia w mediach. Przedstawiciele innych środowisk zawodowych jakoś umieją dbać o ich dobre imię... W innych dziedzinach związanych z brd dzieje się zdecydowanie gorzej, np. nadzór nad ruchem drogowym w wykonaniu polskiej policji woła o pomstę do nieba. To jest palący temat”; „Wnioskiem z dyskusji będzie teza ,że osk "uczą jak zdać egzamin zamiast jak jeździć"; „Zero nadzoru nad ruchem drogowym”, „I znowu ODTJ....jako specjaliści od wszystkiego. Jeśli cały czas mówią, że jest tak źle ze szkoleniem to niech sami zaczną.... Nie będę tego słuchał”; „Może właśnie pytanie powinno brzmieć "dlaczego kandydaci na kierującego pojazdem są szkoleni w taki sposób"? Problem jest chyba szerszy i bardziej złożony, raczej systemowy bo weryfikacja wiedzy i umiejętności nie ma nic wspólnego z prawidłowym i bezpiecznym kierowaniem pojazdem oraz znajomością przepisów. Szkoły uczą jak zdać egzamin a sam egzamin nie wymaga znajomości przepisów czy logicznego myślenia tylko znajomości niestety testów”; „A moze nalezy postawic pytanie "dlaczego są tak źle egzaminowani"?”.

Dajemy więc jasny sygnał, że dyskusję podjęła osoba zdecydowanie uprawniona do wypowiedzi w zakresie tak postawionych kwestii. Zapraszamy do dyskusji i DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. (jm)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

(grafika Grupa IMAGE)

21 grudnia br. odbędzie się ostatnie w tym roku spotkanie on-line w formule DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz zaprosiła Dominika Grabowskiego, sekretarza Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kierownika Szkoleń i BRD i egzaminatora nadzorującego w WORD Opole, instruktora techniki jazdy. „Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?” postawiła tytułowe pytania.

Komentuj
Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?
14 grudnia 2023 | 0

Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?
(grafika: Grupa IMAGE)

21 grudnia br. odbędzie się ostatnie w tym roku spotkanie on-line w formule DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz zaprosiła Dominika Grabowskiego, sekretarza Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kierownika Szkoleń i BRD i egzaminatora nadzorującego w WORD Opole, instruktora techniki jazdy. „Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?” postawiła tytułowe pytania. Szersza informacja jutro. (jm)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Zmiany konieczne. Potrzebny ciąg dalszy
12 grudnia 2023 | 0

Zmiany konieczne. Potrzebny ciąg dalszy
YouToube. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - „Egzamin po 1 stycznia 2024” 07.12.2023” [kliknij], (od lewej) Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, Premysław Sarosiek, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku oraz Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie (fot. Jolanta Michasiewicz oraz ze zbiorów prywatnych)

W czwartkowym odcinku cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozmawialiśmy o zmianach w egzaminowaniu na prawo jazdy po 1 stycznia 2024 r. Zabrakło czasu, pozostało wiele kwestii, które potrzebują interpretacji. Dziś zachęcamy do odsłuchania przywołanego spotkania i już zapowiadamy kolejne. Czekamy też na wypowiedzi i pytania, te staną się także przedmiotem publikacji na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS oraz DYSKUSJI 4 stycznia 2024 r.

Uczestnikami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Egzamin po 1 stycznia 2023 r.” byli: Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektor WORD w Warszawie oraz Przemysław Sarosiek, dyrektor WORD w Białymstoku. To bardzo ważna i bardzo oczekiwana - na co wskazywały ilości zainteresowanych już samymi zapowiedziami spotkania - rozmowa. Oto małe fragmenty tego co zostało powiedziane w podsumowaniu spotkania:

 * Przemysław Sarosiek: „Bardzo bym chciał, ogłosić secesję (…). Zmiany uważam z idiotyczne i to jest mój cały komentarz. Idiotyczne i kosztowne. Rewolucja ma to do siebie, że przeważnie jest idiotyczna. Wprowadza maksymalny chaos, przewraca wszystko do góry nogami. (…) Ona zawsze wymaga dużo pieniędzy (…). Zgadzam się, że nie względy ekonomiczne powinny kierować postępowaniem word-ów, ale…".

 

* Tomasz Matuszewski: „ Słyszeliśmy, że zmiany mają być kosmetyczne z uwagi na to, że będzie zmiana dyrektywy o prawach jazdy, że czeka nas poważniejsza rewolucja zarówno w części egzaminów teoretycznych, ale też w części egzaminów praktycznych. Mogę tutaj zaproponować moja wizję - właśnie ten egzamin praktyczny będzie uwalniany, co oznacza, że będzie wymagał wyższych kompetencji egzaminatorskich. (…)Zmiany są konieczne. Szkoda, że nastąpiły późno. Mam nadzieję, że nie zabraknie odwagi, żeby iść dalej nie tylko w materii rozporządzenia”.

Posłuchajmy raz jeszcze

tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Publikacji rozporządzenia nadal nie ma
6 grudnia 2023 | 0

Publikacji rozporządzenia nadal nie ma
Protokół posiedzenia Komisji Prawniczej [kliknij]

Nadal nie opublikowano wchodzącego w życie z dniem 1 stycznia 2024 r. rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Jak informuje Rządowe Centrum Legislacji najpóźniej ma to być dzień 12 grudnia 2023 r. Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zapraszają do rozmowy, która odbędzie się jutro – 7 grudnia br. w formule on-line. Skupimy się na ustaleniach dokonanych przez Komisję Prawniczą i tu zachęcamy do lektury protokołu uzgodnień podczas ostatniego jej posiedzenia oraz projektu udostępnionego po tym posiedzeniu [kliknij].

(od lewej) Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, Przemysław Sarosiek, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku (fot. Jolanta Michasiewicz oraz ze zbiorów prywatnych)

Zapraszamy do DYSKUSJI. O szczegółach zmian, które niesie rozporządzenie w sprawie egzaminowania, które zacznie obowiązywać 1 stycznia 2023 r. będziemy rozmawiali już w najbliższy czwartek - 7 grudnia 2023.

Branża egzaminatorów, a także instruktorów i wykładowców nauki jazdy oczekuje na zmianę rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Jak informuje RCL „w trakcie ustalania” jest data najpóźniejszego jego ogłoszenia. Co oznacza, iż rozporządzenie zostało podpisane przez ministra. W tej kwestii wystosowaliśmy zapytanie do rzecznika prasowego resortu infrastruktury.

Już 7 grudnia br. (czwartek) odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ zatytułowana: „Egzamin po 1 stycznia 2024 r.”. Prowadząca - redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła dwóch gości: Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Przemysława Sarosieka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku.

Celem spotkania jest przybliżenie zmian, które resort infrastruktury zaproponował, tych już wielokrotnie omawianych, ale także tych szczegółowych, których zrozumienie i właściwa interpretacja ułatwi pracę egzaminatorom. Zachęcamy do zapoznania się z ostatnim z udostępnionych publicznie projektów - tym z datą 25 października br. [kliknij] - czekamy na ewentualne pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Dyskusja tradycyjne w trybie on-line będzie transmitowana na platformie zoom oraz w mediach społecznościowych - facebook. Następnie jej retransmisja dostępna na stronach YouTouba oraz w portalach PRAWO DROGOWE@NEWS oraz L-INSTRUKTOR.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Zapraszamy

Komentuj
Egzaminowanie po 1.1.2024
4 grudnia 2023 | 0

Egzaminowanie po 1.1.2024
(od lewej) Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, Przemysław Sarosiek, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku. Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, która odbędzie się 7 grudnia 2023 r. (fot. Jolanta Michasiewicz oraz ze zbiorów prywatnych)

W Rządowym Centrum Legislacji w „Wykazie aktów oczekujących na ogłoszenia” zamieszczono informację, iż najpóźniejsza datą ogłoszenia rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach - jest dzień 12 grudnia 2023 r. Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ już 7 grudnia (czwartek) zapraszają do śledzenia rozmowy poświęconej wszystkim szczegółowym kwestiom zmian w egzaminowaniu kandydatów na kierowców. Tych zmieniających się już od pierwszego dnia roku 2024.

O szczegółach zmian, które niesie rozporządzenie w sprawie egzaminowania, które zacznie obowiązywać 1 stycznia 2023 r. będziemy rozmawiali już w najbliższy czwartek - 7 grudnia 2023.

Branża egzaminatorów, a także instruktorów i wykładowców nauki jazdy oczekuje na zmianę rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Jak informuje RCL „w trakcie ustalania” jest data najpóźniejszego jego ogłoszenia. Co oznacza, iż rozporządzenie zostało podpisane przez ministra. W tej kwestii wystosowaliśmy zapytanie do rzecznika prasowego resortu infrastruktury.

Już 7 grudnia br. (czwartek) odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ zatytułowana: „Egzamin po 1 stycznia 2024 r.”. Prowadząca - redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła dwóch gości: Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Przemysława Sarosieka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku.

Celem spotkania jest przybliżenie zmian, które resort infrastruktury zaproponował, tych już wielokrotnie omawianych, ale także tych szczegółowych, których zrozumienie i właściwa interpretacja ułatwi pracę egzaminatorom. Zachęcamy do zapoznania się z ostatnim z udostępnionych publicznie projektów - tym z datą 25 października br. [kliknij] - czekamy na ewentualne pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Dyskusja tradycyjne w trybie on-line będzie transmitowana na platformie zoom oraz w mediach społecznościowych - facebook. Następnie jej retransmisja dostępna na stronach YouTouba oraz w portalach PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz L-INSTRUKTOR.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Zapraszamy

Projekt z dnia 25 października/załączniki/protokół uzgodnień [kliknij]

Komentuj
O bezpieczeństwie ruchu drogowego na Mazowszu
1 grudnia 2023 | 0

O bezpieczeństwie ruchu drogowego na Mazowszu
Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Warszawa Hotel Leonardo Royal Warsaw 4*, 29.11.2023 r. Konferencja Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej pn.: „Bądź bezpieczny na drodze” (fot. Jolanta Michasiewicz)

29 listopada 2023 roku w Warszawie w hotelu Leonardo Royal Warsaw 4* odbyła się konferencja Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej pn.: "Bądź bezpieczny na drodze”. Wydarzenie zdecydowanie wyjątkowe. Na sali eksperci bezpieczeństwa ruchu drogowego, działacze różnorodnych organizacji, teoretycy, praktycy, instruktorzy, egzaminatorzy, nauczyciele oraz duże grupy młodzieży szkolnej.

W trakcie konferencji „BĄDŹ BEZPIECZNY NA DRODZE” omówiono wiele niezwykle ważnych dla bezpieczeństwa ruchu drogowego kwestii. Mówiono o: szkoleniach profilaktycznych dla kierowców - w wieku 18-24 oraz 55 i więcej lat - z elementami praktycznymi, doskonaleniu techniki jazdy; działaniach profilaktycznych mających poprawić bezpieczeństwo realizowane przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, Policję oraz organizacje pozarządowe. Omówiono również temat agresji i nadmiernej skłonności do ryzykownych zachowań wśród uczestników ruchu drogowego. Wskazywano na wpływ leków i substancji psychoaktywnych na organizm człowieka ze szczególnym uwzględnieniem sprawności psychofizycznej kierowcy; ograniczeń wynikających ze zmian zachodzących w organizmie z wiekiem; zagrożenia wśród młodych kierowców wynikające z nadmiernej prędkości, braku doświadczenia w prowadzeniu pojazdów oraz zbytniej pewności siebie itd.

Licznie przybyli uczestników - w tym grupy młodzieży szkolnej - powitali przedstawiciele Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz dyrekcji Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej. Zaplanowaną tematykę konferencji zrealizowano następująco:

* o szkoleniu profilaktycznych dla kierowców w wieku 18-24 oraz 55 i więcej lat w zakresie doskonalenia techniki jazdy mówili: Mariusz Budziszewski, zastępca dyrektora ds. Profilaktyki Uzależnień i Wspierania Rodziny Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej; Joanna Sokołowska, zastępca dyrektora Departamentu Organizacji ds. Bezpieczeństwa Publicznego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego; Rafał Zięba, prezes zarządu Toru Modlin sp. z o.o.;

* o działaniach profilaktycznych mających na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach w bardzo interesującej prezentacji mowił - Wojciech Pasieczny, członek zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, b. radca Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, biegły sądowy, ekspert w zakresie przepisów ruchu drogowego;

* o agresji i nadmiernej skłonności do ryzykownych zachowań wśród uczestników ruchu drogowego - w małym wykładzie przedstawiła – dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog w Pracowni Psychologii Transportu i Symulatorów Jazdy w Instytucie Transportu Samochodowego;

* o działaniach profilaktycznych mających poprawić bezpieczeństwo na drogach realizowane przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Radomiu - szczegółowo informował Marcin Ciężkowski, dyrektor WORD Radom;

* o bezpieczeństwie ruchu drogowego na podstawie grupy wiekowej 18-24 oraz powyżej 55 roku życia we współpracy z Ośrodkiem Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin sp. z o.o. przeprowadzane szkolenia omówiła Aleksandra Kuźma-Gajewska, psycholog transportu.

Niespodzianką dla uczestników było wystąpienie dr n. medycznych, specjalisty medycyny ratunkowej Adama M. Pietrzaka.

Blokiem zamykającym konferencję był panel dyskusyjny, w którym udział wzięli:

* Robert Barys, prezes zarządu Fundacji Prodriver, realizator zadania „Mazowieckie drogi bez promili - II edycja”;

* Karol Krajewski, prezes zarządu Akademickiego Stowarzyszenia „Ambitni w Działania, realizator zadania „Stop nietrzeźwości na drogach;

* Aleksandra Kuźma-Gajewska, psycholog transportu;

* Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego;

* Adam Sobieraj, prezes zarządu Fundacji „Drogi Mazowsza”.

W konferencji wziął udział także gość niezapowiedziany - Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który na zakończenie tego ważnego i prestiżowego wydarzenia powiedział: - Na pewno - jako Krajowa Rada BRD - będziemy pilnowali, aby tematyka bezpieczeństwa ruchu drogowego nigdy nie zeszła z debaty publicznej. I aby nie była to tylko dyskusja ad hocowa gdy trzeba coś naprawić. Do tego potrzebne są również zmiany systemowe, do których na pewno będziemy przekonywali decydentów, aby również ten system zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego w Polsce, i te wszystkie ważne zmiany, o których Państwo mówiliście, były po prostu wdrażane. (jm)

Komentuj
Maciej Wroński. Transport drogowy na ostrym zakręcie
30 listopada 2023 | 0

Maciej Wroński. Transport drogowy na ostrym zakręcie
Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Jolanta Michasiewicz)

Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP) w wypowiedzi udzielonej serwisowi informacyjno-gospodarczemu „Forsal pl” [kliknij] oceniając, iż branża znalazła się na ostrym zakręcie precyzyjnie wymienia elementy, które doprowadziły do tej trudnej sytuacji, wśród nich wskazuje na: „coraz większą lukę na rynku wykwalifikowanych pracowników”.

***

W ostatnich tygodniach coraz częściej w rozmowach z przedsiębiorcami i menedżerami branży transportu drogowego przewijają się tematy takie jak: spadający popyt na usługi transportu drogowego, wzrost kosztów dostępu do infrastruktury drogowej, zbyt duże koszty pracy, pogłębienie się zjawisk nieuczciwej konkurencji, wzrost krajowych barier administracyjnych oraz coraz większa luka na rynku wykwalifikowanych pracowników.

Najwięcej obaw transportowców budzi grudniowa podwyżka niemieckiego myta, która wywraca do góry nogami opłacalność polskiej pracy przewozowej w międzynarodowych przewozach drogowych na kierunku zachodnim. Dla napędzanych olejem napędowym zespołów pojazdów opłaty wzrosły średnio o 15 eurocentów za kilometr. To znacznie więcej niż marża, jaką mieli przewoźnicy na stawce kilometrowej za świadczone na tym najbogatszym unijnym rynku usługi.

Zagrożeni są także przedsiębiorcy, którzy zainwestowali w pojazdy napędzane ciekłym gazem ziemnym (LNG). Były one nabywane w celu obsługi rynku niemieckiego, gdzie traktowano je jako bardziej zielone i przyjazne dla środowiska naturalnego. A wyższy koszt ich nabycia rekompensowała zerowa stawka opłaty za przejazd po niemieckich drogach. Niestety od 1 stycznia 2024 r. dla pojazdów LNG stawka przestanie być zerowa i zbliży się do tej za pojazdy zasilane olejem napędowym.

Uzasadnieniem dla dużych podwyżek, uwzględniających fakultatywne składniki opłat wskazane w nowych europejskich przepisach, jest cel klimatyczny. Opłaty mają zniechęcać przewoźników do wykorzystywania pojazdów z napędem spalinowym i jednocześnie zachęcać do ich wymiany na pojazdy zeroemisyjne, nieemitujące podczas jazdy dwutlenku węgla (CO2). Tą zachętą jest oczywiście zerowa stawka opłaty.

Do pojazdów zeroemisyjnych, w rozumieniu unijnych przepisów o opłatach drogowych, należą pojazdy napędzane silnikami elektrycznymi zasilanymi z akumulatorów (BEV) lub z wodorowych ogniw paliwowych (FCEV) oraz pojazdy spalające wodór (Hydrogen ICE). Dziś na rynku dostępne są przede wszystkim pojazdy BEV, których cena jest czterokrotnie wyższa od ceny napędzanego olejem napędowym ciągnika siodłowego lub samochodu ciężarowego.

Źródło: TLP

Komentuj
MWR BRD wyróżniona w sposób szczególny
28 listopada 2023 | 0

MWR BRD wyróżniona w sposób szczególny
Dyskusja na Ratuszowej 24.11.2023 pt. „Partnerzy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2023” (góra od lewej): Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS; Dorota Olszewska, prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego; Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD (fot. screen) [kliknij]

Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wyróżniona nagrodą specjalną PARTNER BRD 2023, którą kapituła tego wyróżnienia przyznała za całokształt działań na rzecz brd. O tych prestiżowych wyróżnieniach - popularnie nazywanych Oskarami BRD - rozmawiałyśmy podczas DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Partnerzy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2023”.

23 listopada w Warszawie odbyła się XIII Gala Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego [kliknij]. Konkurs organizowany jest od 2010 roku przez Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa drogowego przy współpracy z Krajową Radą BRD. Ma on na celu promowanie i nagradzanie osób i inicjatyw, które podejmowane są w różnych obszarach kraju i skupiają się na podnoszeniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. - Konkurs jest okazją do poznania nowych liderów bezpieczeństwa ruchu drogowego i szansą na nagrodzenie tych, których działania w ostatnim roku znacząco się wyróżniały - mówi Dorota Olszewska, Prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. Aktualnie nagrody przyznawane są w pięciu kategoriach: Osoba, Projekt Medialny, Firma, Organizacja Pozarządowa oraz Instytucja Publiczna.

Partnerstwo postanowiło przyznać nagrodę specjalną za całokształt długofalowych działań i współpracy wielu instytucji na rzecz poprawy brd. Otrzymała ją Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pod przewodnictwem wicemarszałka Małopolski Łukasz Smółka - Wicemarszałek Województwa Małopolskiego. Nagrodę - w imieniu Rady z rąk prezeski Doroty Olszewskiej oraz wiceministra Infrastruktury Rafała Webera odebrała - sekretarz Małopolskiej Rady, Katarzyna Dobrzańska-Junco.

Członek Rady, Małopolska Policja Wydział Ruchu Drogowego został także wyróżniony za projekt „Piątkowy Przepis Drogowy”. Wyróżnienie w imieniu Policji odebrała nadkom. Joanna Biel-Radwańska.

- Cały czas pracujemy nad tym, aby zintensyfikować działania na rzecz ochrony zdrowia i życia tak, aby zrealizować Wizję Zero, czyli osiągnięcie liczby 0 ofiar śmiertelnych przed 2050 rokiem. Celem pośrednim dla Województwa Małopolskiego jest obniżenie o min. 50% liczby ofiar śmiertelnych oraz obniżenie o min. 50% liczby rannych do roku 2030. Małopolska jest w stanie sprostać temu ambitnemu, ale zarazem możliwemu do osiągnięcia celowi pod warunkiem jeszcze intensywniejszych działań, determinacji i dalszej woli współpracy pomiędzy wszystkimi instytucjami oraz interesariuszami w regionie. Łączy nas jeden wspólny priorytet: zdrowie i życie Małopolan, wszystkich uczestników ruchu drogowego. Wspólnie udowadniamy, że hasło „Razem dla Bezpieczeństwa” nie jest sloganem, jest sposobem na życie i działania - zaznaczył Przewodniczący Rady, Łukasz Smółka. Ta nagroda to nagroda dla wszystkich członków Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD, za ciężką i systematyczną pracę dla wspólnego bezpieczeństwa.

Źródło: MWRBRD

Komentuj
Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora? Komunikat
17 listopada 2023 | 0

Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora? Komunikat
Warszawa, 15 listopada 2023 r. Seminarium pt.: „Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora warunkiem postępu w branży i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Przegląd ustaw o zawodach zaufania publicznego w Polsce” (od lewej) Bożenna Chlabicz, prezes Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym; dr Andrzej Najmiec, Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy oraz Dorota Olszewska, prezes zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniu 15 listopada 2023 roku, w siedzibie Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, odbyło się Seminarium na temat „Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora warunkiem postępu w branży i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Przegląd ustaw o zawodach zaufania publicznego w Polsce”.

Komunikat

Uczestnicy seminarium pt. „Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora warunkiem postępu w branży i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Przegląd ustaw o zawodach zaufania publicznego w Polsce”. Warszawa, 15 listopada 2023 r. (fot. Piotr Wagner)

W dniu 15 listopada 2023 roku, w siedzibie Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, odbyło się Seminarium na temat „Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora warunkiem postępu w branży i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Przegląd ustaw o zawodach zaufania publicznego w Polsce”.

Uczestnikami Seminarium byli: eksperci ds. szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców, przedstawiciele instytutów naukowych i wyższych uczelni, parlamentarzyści, przedstawiciele organizacji branżowych, instytucji i urzędów.

Organizatorami Seminarium byli: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego oraz Polski Klaster Edukacyjny. Partnerzy: Instytut Transportu Samochodowego, Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy, Instytut Medycyny Pracy im. J. Nofera w Łodzi, Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu, Transport i Logistyka Polska, Ogólnopolski Związek Pracodawców Transportu Drogowego Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Podczas spotkania odbył się Panel Branżowy na temat „Czy jest nam potrzebna ustawa kompetencyjna?”. Zaprezentowane zostały opinie na temat najistotniejszej dla branży szkolenia i egzaminowania sprawy - podniesienia kompetencji kadry, a tym samym zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Zarówno eksperci, jak i uczestnicy dostrzegli potrzebę ukierunkowanej dyskusji na podstawie doświadczeń ustaw o zawodach w innych branżach.

Organizację Seminarium wsparła Grupa IMAGE sp. z o.o., a patronatem medialny objęły redakcje Tygodnika „Prawo Drogowe@News” i Portalu „L-instruktor”.

Fotoreportaż:

(fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
HAZARD PERCEPTION TEST, czyli test postrzegania zagrożeń
10 listopada 2023 | 0

HAZARD PERCEPTION TEST, czyli test postrzegania zagrożeń
Czym jest „rosnące zagrożenie”? Rozwijające się zagrożenie to coś, co powoduje podjęcie działań, takich jak zmiana prędkości lub kierunku. Zobacz [kliknij] (fot. screen)

Portal motoryzacyjny AUTO-ŚWIAT podjął przyciągającą czytelników kwestię systemu zdobywania praw jazdy. Pisząc o tej tak ważnej dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego materii redakcja wskazuje na nowe wyzwania dla kandydatów na kierowców. Czytamy: - Możliwe, że już w 2024 r. wszyscy zainteresowani zdobyciem uprawnień do prowadzenia pojazdów będą musieli zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Jeśli tak się stanie, w ramach egzaminu teoretycznego pojawi się dodatkowy test.

Redakcja kontynuuje i precyzuje: - Już wkrótce może okazać się, że właśnie przebrnięcie przez teorię stanie się trudniejsze niż dotychczas. Wszystko za sprawą jednego, dodatkowego elementu. Test, z którym mogą mieć problem głównie młodzi początkujący kierowcy. Już od kilku lat w różnych pracach publikowanych przez Komisję Europejską (KE) przewija się temat testu percepcji zagrożeń (hazard perception test). Ten z powodzeniem praktykowany jest m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie stanowi jeden z elementów obowiązkowego egzaminu na prawo jazdy. Jak zauważa KE, początkujący kierowcy słabo radzą sobie z wykrywaniem i oceną zagrożeń. Trudno nie zgodzić się z opinią, iż wprowadzenie testu percepcji zagrożeń jako obowiązkowego elementu testu teoretycznego mogłoby zmienić statystyki tych najtragiczniejszych zdarzeń na drogach i ich sprawstwa przez młodych kierowców, którzy mimo, iż mają małe doświadczenie, dodatkowo podejmużują większe ryzyko i stwarzają tak wiele niebezpiecznych sytuacji drogowych. I tak doszliśmy do kwestii tytułowej, umiejętności postrzegania zagrożeń i dalej właściwego reagowania na nie.

Przywołani Brytyjczycy uznali wagę hazard perception test i proponują kandydatom taki właśnie test. I dla przykładu: składa się on z 3 klipów. Te obrazują najzwyklejszą sytuację drogowa, ale jest tam także to potencjalne zagrożenie, które trzeba dostrzec, już jak tylko potencjalnie pojawiają się. Za jego wskazane kursant może zdobyć maksymalnie 5 punktów. Aby zaliczyć test, musi uzyskać łącznie 9 lub więcej punktów. I w efekcie trzeba odpowiednio zareagować, zmienić prędkość, kierunek jazdy itd. Instrukcja prosta: Kliknij lub dotknij, gdy tylko zauważysz, że zagrożenie zaczyna się rozwijać. Nie tracisz punktów, jeśli klikniesz i pomylisz się. Nie należy jednak klikać w sposób ciągły. W prawdziwym teście poniesiesz porażkę, jeśli to zrobisz. Zachęcamy do próby [kliknij].

Pełna instrukcja przed przystąpieniem do testu postrzegania zagrożeń brzmi:

Przed rozpoczęciem testu postrzegania zagrożeń zostanie wyświetlony film przedstawiający jego działanie. Następnie obejrzysz 14 klipów wideo. Klipy: przedstawiają codzienne sceny drogowe, zawierają co najmniej jedno „rosnące zagrożenie”, ale jeden z klipów przedstawia 2 rozwijające się zagrożenia. Otrzymujesz punkty za dostrzeganie rozwijających się zagrożeń, gdy tylko zaczną się one pojawiać.

Czym jest „rosnące zagrożenie”. Rozwijające się zagrożenie to coś, co powoduje podjęcie działań, takich jak zmiana prędkości lub kierunku.

Przykład: Samochód stoi zaparkowany na poboczu drogi i nic nie robi. Nie spowodowałoby to podjęcia działań, więc nie jest to zagrożenie rozwijające się. Gdy się zbliżysz, prawy kierunkowskaz samochodu zacznie migać, a samochód zacznie się oddalać. Musiałbyś zwolnić, więc teraz stanowi to coraz większe zagrożenie.

Jak działa punktacja. Za każde rozwijające się zagrożenie możesz zdobyć maksymalnie 5 punktów. Aby uzyskać wysoki wynik, kliknij myszką, gdy tylko zobaczysz, że zagrożenie zaczyna się rozwijać. Nie tracisz punktów, jeśli klikniesz i pomylisz się. Jednak nie otrzymasz żadnych punktów, jeśli klikniesz w sposób ciągły lub według wzoru. Masz tylko jedną próbę każdego klipu. Nie możesz przeglądać ani zmieniać swoich odpowiedzi.

Konkludując przypomnijmy, iż trwają pracę nad koncepcją unijnej dyrektywy dotyczącej praw jazdy. Czy w efekcie może to być rok 2024? Zdecydowanie nie! Jednak nasi krajowi eksperci i wydawcy już aktywnie przygotowują swoje propozycje o czym mówiono na wrześniowym spotkaniu w Leonowie k/Słubic podczas zorganizowanej przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) konferencji pt. „System egzaminowania i szkolenia kierowców w praktyce" [kliknij]. Temat będziemy kontynuowali, czekamy na Państwa opinie, pytania itd. e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
W sprawie policyjnych narkotestów
7 listopada 2023 | 0

W sprawie policyjnych narkotestów
Mirosław Suchoń, poseł na Sejm VIII, IX u X kadencji (fot. Jolanta Michasiewicz)

Poseł Mirosław Suchoń 27 września br. złożył interpelację poselską zaadresowaną do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie wadliwych narkotestów stosowanych w jednostkach polskiej Policji [kliknij]. Nawiązuje - jak to nazwał - do skandalicznych informacji na temat policyjnych narkotestów, które fałszują pomiar, apeluje o podjęcie pilnych działań w kwestii użytkowania tych urządzeń. Minął już ponad miesiąc a odpowiedzi adresata nie ma.

Interpelacja poselska. 25 września i później w przestrzeni publicznej pojawiły się jak to określił Mirosław Suchoń w swoje interpelacji skandaliczne informacje na temat policyjnych narkotestów, które fałszują pomiar. Poseł zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji o podjęcie pilnych działań w kwestii użytkowania tych urządzeń. - Codziennie nasi obywatele narażani są na kontrolę narkotestem, która z góry narzuca im wielce prawdopodobny pozytywny (sfałszowany) wynik i czyni ich przestępcami lub odwrotnie, gdy u narkomanów jeżdżących po polskich drogach badanie nie wykazuje narkotyków w organizmie i tym samym unikają oni odpowiedzialności za swoje niewłaściwe postępowanie. To jest bezprawie i przypomina w swej istocie najgorsze doświadczenia PRL-u - konkluduje M. Suchoń i stawia pytania: Czy ministerstwo zna problem narkotestów AquilaScan WDTP-10 fałszujących wyniki pomiarów na obecność niedozwolonych substancji? Jaka była cena jednego urządzenia w przetargu? W jaki sposób były badane urządzenia podczas zakupu? Czy Policja przeprowadziła testy? Czy ministerstwo zna wyniki testów urządzeń? Z jakich powodów Policja użytkuje narkotesty, które w tak wielu przypadkach dają wynik (fałszywie) pozytywny? Ilu osobom zatrzymano prawo jazdy na podstawie fałszywych wskazań ww. urządzenia? Ilu kierowców pod wpływem narkotyków uniknęło zatrzymania, stanowiąc zagrożenie dla obywateli? Dlaczego potwierdzone przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji niewłaściwe wyniki pomiarów na urządzeniu AquilaScan WDTP-10 nie dały podstawy do wycofania tego analizatora ze stosowania w służbie w garnizonach Policji? Ilu kierowców będących pod wpływem narkotyków otrzymało wynik fałszywie negatywny i nadal stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli? Czy CBA badało procedurę przetargową na użytkowanie urządzenia? Czy rząd podziela opinię, iż w związku z skandalicznym świadomym procederem karania przez Policję niewinnych obywateli na podstawie fałszywych dowodów można uznać, że Polska stała się państwem policyjnym?

Błędne odczyty. Jak się dowiedzieliśmy z potwierdzonych informacji przywołanych w interpelacji - błędne odczyty wykazano w 60 procentach, a w niektórych komendach nawet w ponad 80 procentach badań. Na takie właśnie odczyty powoływały się media - tu pierwsza informacje podała redakcja portalu Onet.pl. Dowiadujemy się też, iż analizator AquilaScan WDTP-10 wykrywający obecność narkotyków w ślinie jest na stanie patroli drogowych w całej Polsce. Pozytywny wynik testu skutkuje natychmiastowym odebraniem prawa jazdy. W dalszej fazie może dojść do przeszukania mieszkania, a nawet aresztu zatrzymanego. Badanie krwi, które mogłoby wtedy wykluczyć obecność niedozwolonych substancji, wymusza oczekiwanie na wynik nawet do miesiąca, a test z moczu musiałby być pokrywany z kieszeni badanego. I konkrety: - Na polecenie komendanta wojewódzkiego Policji w Katowicach w styczniu 2022 r. przeprowadzono analizę działania narkotestów w nadzorowanych przez niego komendach i komisariatach. W Komendzie Miejskiej Policji w Częstochowie aż 66 procent testów, które wyszły pozytywnie, okazało się niepotwierdzone, a w Mysłowicach 33 procent. W Katowicach wszystkie badania w warunkach poniżej 14 st. C pokazały wynik nieważny. Rekordzistą jest Komenda Miejskiej Policji w Cieszynie, gdzie od lipca do grudnia 2021 r. 14 na 17 testów było niepotwierdzonych (czyli 82 procent!). To tylko niektóre przykłady wykrytych nieprawidłowości w śląskich garnizonach.

Media donosiły:

Onet.pl [kliknij] - „Urządzenia sprawdzające, czy kierowca jest pod wpływem narkotyków, fałszują wyniki - alarmują policjanci. Błędne odczyty wykazano w 60 proc., a w niektórych komendach nawet w ponad 80 proc. badań. Tak wynika z dokumentów, do których dotarł Onet. Wie o tym od co najmniej półtora roku Komenda Główna Policji, ale do tej pory nie wycofała urządzeń. Felerne narkotesty wciąż są więc użytkowane przez mundurowych z drogówki w całej Polsce. „Ilu naćpanych kierowców jeździ po polskich drogach?" – Dlaczego szefostwo policji, na czele z komendantem Szymczykiem, w ogóle nie reaguje na tę sytuację? Dlaczego wciąż nie wydał decyzji o wycofaniu tych urządzeń? Wygląda to tak, jakby chciał zamieść tę sprawę pod dywan. Bo przecież inaczej trzeba było się przyznać, że znowu policja robi coś źle. Tymczasem tradycyjnie cierpią na tym zwykli ludzie, którzy wciąż narażeni są na to, że Bogu ducha winny kierowca zostanie oskarżony o zażywanie narkotyków - mówi nasz informator, który chce pozostać anonimowy.”.

„Rzeczposplita” [kliknij]: - „Urządzenia weryfikujące, czy kierowca jest pod wpływem narkotyków, które wykorzystuje polska policja, mają fałszować wyniki - sugerują dokumenty, do których dotarł Onet. W niektórych komendach błędne odczyty wykazano w ponad 80 proc. badań”.

Oświadczenie Policji. Policja na swoich stronach internetowych opublikowała oświadczenie: „W związku z dzisiejszą publikacją na portalu Onet artykułu „Policyjne narkotesty fałszują wyniki. „Ilu naćpanych kierowców jeździ po polskich drogach?” pragniemy zapewnić opinię publiczną, że wskazane w artykule narkotesty nie są dowodem w sprawie, a stanowią wstępną ocenę stanu osoby badanej. Każdorazowe uzyskanie wyniku pozytywnego wymaga analizy laboratoryjnej krwi lub moczu, co dopiero daje podstawę do podjęcia dalszych czynności w stosunku do osoby podejrzanej” [kliknij]:.

Minął już ponad miesiąc a odpowiedzi adresata nie ma. Będziemy informowali o zmianie tego stanu rzeczy. (jm)

Komentuj
Mariusz Bukowski. Czy to już!?
24 października 2023 | 0

Mariusz Bukowski. Czy to już!?
Mariusz Bukowski, ekspert w zakresie ruchu drogowego i transportu drogowego. Magister inżynier, wykładowca akademicki, nauczyciel przedmiotów zawodowych, trener szkoleniowiec, pasjonat motoryzacji, rzeczoznawca samochodowy, egzaminator osób ubiegających się uprawnienia do kierowania pojazdami, doradca do spraw bezpieczeństwa w przewozie towarów niebezpiecznych (fot. ze zbiorów Autora)

W naszym otoczeniu zaczyna wyraźnie brakować rzemieślników i paradoksalnie - bo coraz częściej, czujemy się wszechstronnie uzdolnieni a może nawet wszechmocni? Czy to już? Czy to właśnie na naszych oczach zaczyna się Panaptikon - świat nowego wymiaru, który Michel Foucault uznał za użyteczną metaforę otaczającej rzeczywistości?

Ogromna, niespotykana dotąd w historii ludzkości dostępność informacji, zmienia nasze nastawienie do wiedzy i ludzkich możliwości. Automatyzacja i wsparcie technologiczne zauważalne już nawet w prozaicznych, codziennych czynnościach, skutecznie zabijają w nas chęć uczenia się. Jak często, kupując nowe urządzenie, czytamy instrukcję jego obsługi? Pytanie nie wymaga odpowiedzi, bo zazwyczaj funkcjonowanie tego urządzenia, to dla każdego z nas, po postu oczywistość.

Wszystko zaczyna się już w dzieciństwie, gdy zamiast rozbudzać ciekawość, rozwijać sensorykę, dziecko przychodzi do szkoły i napotyka wszechobecny encyklopedyzm oraz pamięciowe wkuwanie informacji obiektywnie nieprzydatnych w życiu - a wszystko po to, by wreszcie finalnie zdać test ósmoklasisty. Czy na kolejnych poziomach edukacji jest inaczej? Zdecydowanie nie! Wszak mamy do czynienia z systemem. Zgodnie z wcześniejszymi doświadczeniami, tu również napotykamy bazy testów i zbiory poprawnych systemowo sformułowań wpisujących się w określone i z góry ustalone klucze odpowiedzi. Tak mijają kolejne lata życia młodego człowieka, by finalnie ten sam system potwierdził, że jego edukacja dobiegła właśnie końca.

Stajemy się społeczeństwem instant, które żyje szybko. Wszystko ma być dostępne na wyciągnięcie ręki - tu i teraz. Jeżeli mamy poczucie wszechmocy - o czym było na wstępie, to pomysł, żeby stać się kierowcą zawodowym, w przekonaniu współczesnego, młodego człowieka, powinien też dać się łatwo zmaterializować. To pociąga oczywiście za sobą całe mnóstwo dalszych problemów. Jakie jest ich rozwiązanie i czy da się je rozwiązać?

W rzemiośle nic nie powinno być osiągalne szybko, prosto i łatwo. Rzemiosło to kunszt i dążenie do celu, jakim jest mistrzowski poziom. Wiedza poparta praktyką, która umożliwia świadome wykonywanie określonych czynności, zwłaszcza tych manualnych, wymaga włożenia ogromu pracy. W transporcie drogowym też nie może być inaczej, bo praca kierowcy - tylko z pozoru prosta, wymaga szczególnych predyspozycji i doświadczenia. I dlatego tak długo, jak człowiek nie będzie zmuszony do przejścia pełnego procesu w zdobywaniu kompetencji i umiejętności zawodowych, tak długo nie możemy oczekiwać od młodych, nowych kierowców reprezentowania takiego poziomu przygotowania, który umożliwiać będzie podjęcie pracy zaraz po zdaniu teoretycznego egzaminu kwalifikacyjnego. Tutaj również żaden kurs, nawet ten 280-cio godzinny, nie zapewni nabycia kwalifikacji satysfakcjonujących pracodawcę i umożliwiających natychmiastowe podjęcie tej odpowiedzialnej pracy. Wiedza, która nie zostanie poparta praktyką i doświadczaniem (proszę nie mylić z doświadczeniem - to pojawia się jeszcze później), zawsze pozostanie tylko teorią.

W rzemiośle mistrz kształci mistrza, lecz ten, zanim się nim stanie, przez wiele lat pozostaje czeladnikiem. Kierowcą zawodowym można stać się już po kilkudziesięciu godzinach szkolenia teoretycznego, prowadzonego w przeważającej mierze z wykorzystaniem programu komputerowego i w formule online, oraz kilku godzinach spędzonych w symulatorze jazdy. Dlaczego tak ukształtowany i wykształcony człowiek, miałby być zatem samodzielny i w pełni przygotowany do pracy? Gdyby to przekonanie byłoby jednak właściwe, to w tym miejscu śmiało można postawić tezę, że kierowca zawodowy mógłby się równie dobrze kształcić poprzez wielogodzinne używanie gier komputerowych o tematyce samochodowej.

Przy wadliwe działającym systemie edukacji, który od początku zakłada uczenie wg określonego schematu, zabijając w dzieciach ich wrodzony geniusz i wewnętrzną motywację do nauki i działania, nie możemy oczekiwać, że pracodawcy otrzymają tak bardzo oczekiwanych, wykształconych i gotowych do samodzielnej pracy kierowców.

Mariusz Bukowski

Komentuj
Marek Górny. Elektromobilność w branży szkoleniowej? Tempo zmian może nas zaskoczyć!
17 października 2023 | 0

Marek Górny. Elektromobilność w branży szkoleniowej? Tempo zmian może nas zaskoczyć!
PRAWO DROGOWE@NEWS. 12.09.2023. „O branży z perspektywy 25-lat” - przemawia prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak - Dyrektor Instytutu Transportu Drogowego [kliknij]

Świat zachwyca się coraz nowszymi rozwiązaniami technicznymi w zakresie elektromobilności w transporcie drogowym. Każdy z koncernów samochodowych przedstawia coraz nowsze, ciekawsze, doskonalsze technicznie samochody elektryczne. Są one wyrazem prestiżu, niestety dla przeciętnego obywatela naszego kraju nadal marzeniem w znacznej mierze nieosiągalnym. A dla branży szkoleniowej?

Czy obecne rozwiązania w zakresie wykorzystania ogniw elektrycznych jako napędu samochodów są dla nas podstawowym rozwiązaniem? Czy szerokie zastosowanie takiego źródła napędu nie stanowi zagrożenia? Jak będzie wyglądał system recyklingów pojazdów elektrycznych w przyszłości?

Przy naszym poziome elektromobilności pytania jeszcze te nie budzą niepokoju. Jednak specjaliści w aktualnym podejściu do elektromobilnosci dostrzegają pewne zagrożenia.

Podczas Konferencji pt.: "Transport strategicznym czynnikiem bezpieczeństwa i rozwoju Europy" zorganizowanej z okazji 25-lecia powstania Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego, która odbyła się 9 września 20023 roku w Tęgoborzu [kliknij] prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak - Dyrektor Instytutu Transportu Drogowego przedstawił bardzo interesujący referat pt.: „Elektromobilność. Wyzwania technologiczne - szansa czy bariera w rozwoju Europy”. Problem poszukiwania alternatywnych dla napędów spalinowych źródeł energii wynika z wpływu jaki transport drogowy - oparty o tradycyjny napęd - stanowi zagrożenia dla środowiska naturalnego. Z podanych prze autora danych 10% emisji czynników szkodliwych pochodzi z działalności transportu kołowego. W dużych miastach i aglomeracjach udział ten osiąga nawet 80%. Na podstawie prowadzonych badań stwierdzono aż 307 tys. zgonów będących skutkiem zanieczyszczenia środowiska w UE. Przyjęte cele związane z polityką klimatyczną w Unii Europejskiej zakładają zmniejszenie emisji CO2 o 0,9% w porównaniu z rokiem 1990. Cel ten ma być osiągnięty do 2050 roku. Elektromobilność jest szansą na osiągnięcie powyższego celu. Wejście w życie - od roku 2035 przepisów - „Fit for 55”, które zabronią rejestrowania nowych pojazdów z napędów tradycyjnym (a tym samym produkcji takowych) oznacza konieczność wdrożenia nowych technologii w napędzie pojazdów. W tym zakresie pojazdy elektryczne zasilane bateriami są obecnie najbardziej zaawansowaną techniką napędową. Równocześnie europejskie koncerny samochodowe wskutek wzrostu kosztów (w tym również tych związanych z opłatami emisyjnymi) tracą ok. 7 mld euro rocznie z powodu ekspansji samochodów z poza obszaru objętego ograniczeniami ekologicznymi. Oznacza to poważne (24 mld euro w skali UE) straty dla gospodarki europejskiej. Autorzy cytowanego przez prof. Marcina Ślęzaka raportu „Wyzwanie ze strony Chin dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego” sugerują niezbędną konieczność podejmowania przez europejskich decydentów tworzenia europejskiej samowystarczalności w zakresie budowy pojazdów elektrycznych, infrastruktury ładowania i komponentów do budowy takich pojazdów (szczególnie w zakresie akumulatorów).

Niestety, w chwili obecnej Europa nie dysponuje niezbędnymi ilościami pierwiastków wykorzystywanych w produkcji pojazdów elektrycznych. Gal (Ga) i german (Ge) to dwa kluczowe pierwiastki dla zielonej transformacji - ocenił prof. M. Ślęzak w swoim wystąpieniu. Unia Europejska jest uzależniona od importu tych pierwiastków z Chin - w 71% w przypadku galu (Ga) i 45% germanu (Ge). W regulacjach wprowadzonych od 1 sierpnia br. przez władze chińskie przepisów eksportowych dotyczących „produktów o podwójnym zastosowaniu” (handlowym i militarnym) import takich towarów z Chin wymaga uzyskania odkreślonych licencji/zezwoleń od tamtejszych władz. Rezultatem powyższego staje się fakt, że europejska elektromobilność uwalniając nas od uzależnienia ze strony krajów Bliskiego Wschodu i Rosji, wprowadza nas pod dyktat chiński.

Autor referatu - prof. M. Ślęzak - nie jest przeciwnikiem elektromobilności, lecz jedynie wskazuje zagrożenia, o charakterze strategicznym oraz szereg barier jakie stoją przed elektromobilnością w naszym kraju. Wśród nich należy wymienić wysokie ceny pojazdów elektrycznych, brak dostatecznie rozbudowanej sieci stacji ładowania, ekonomiczny aspekt eksploatacji pojazdów przy rosnących cenach energii elektrycznej (III kw. 2021 - 282,97 zł/ MWh i III kw. 2022 roku - 566,33 zł/ MW/h1))

Warto również zwrócić uwagę na fakt rozwoju innych niż baterie elektryczne źródeł napędu. Najbardziej obiecującym napędem wydaje się być wodór. Lecz, o ile ta technologia zyskuje coraz większą popularność w Europie Zachodniej, to w naszym kraju ma charakter niszowy względem lansowanej elektromobilności. Która jak - widać z analizy referatu prof. M. Ślęzaka - może być swoista pułapką.

- Nie mamy fabryki baterii, nie mamy złóż litu ani kobaltu, nie mamy samochodów. Z wodorem jest inaczej. Jesteśmy dużym producentem. Mamy doświadczenie w zasilaniu wodorem silników tłokowych2) - mówi prof. dr hab. inż. Marek Brzeżański, kierownik Katedry Pojazdów Samochodowych na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej. Pojazd z napędem wodorowym jest również pojazdem elektrycznym, różnica jest jedynie w źródle zasilania . Z tym, że wodór znajduje o wiele szersze zastosowanie jako źródło napędu niż baterie elektryczne. Łatwiej zastosować go w konstrukcji pojazdu ciężarowego, maszynach, statkach czy pojazdach szynowych. Nie mamy dostępu do podstawowych surowców, ani technologii, patentów niezbędnych do produkcji baterii elektrycznych. Na razie produkujemy wodór „szary” pochodzący z węgla, ale naszym celem może być wodór „fioletowy” z energii atomowej lub bardziej ekologiczny „zielony” wytwarzany za pomocą energii odnawialnej. Jest to taki sam wodór, lecz różni go sposób pozyskiwania. W jego przypadku wszystko co jest potrzebne to jego wytworzenia mamy wokół siebie i za darmo, a ponadto ekologicznie, bo efektem spalania wodoru (wytwarzania energii napędowej) jest woda.

Zagadnienie elektromobilności wydaje się tematem bardzo odległym dla branży szkoleniowej, a jednak - patrząc z perspektywy zmian dokonywanych w przepisach - może ona „dopaść” szkolenie w perspektywie 10-15 lat. Wprowadzanie stref ograniczonego dostępu dla pojazdów zasilanych tradycyjnymi paliwami, może powodować ograniczenie poruszaniu się w granicach dużych aglomeracji. Potencjalni kursanci również mogą wywierać presję na szkolenie się na pojazdach o napędzie elektrycznym i to już tyko krok od ogłoszenia przetargu, że na egzaminach będą pojawiać się pojazdy elektryczne. W wspomnianym raporcie NIK dot. realizacji ustawy o elektromobiności wśród wniosków zapisano między innymi następujące zalecenia [kliknij]:

- wprowadzenie obowiązku wykorzystywania pojazdów niskoemisyjnych przez przedsiębiorstwa realizujące usługi publiczne;

- obowiązek - dla instytucji publicznych - udziału pojazdów niskoemisyjnych we flotach na poziomie co najmniej 50% do 2025 r.

W tym kontekście środowisko edukatorów powinno precyzyjnie śledzić działania i kierunki rozwoju pojazdów o napędzie alternatywnym. Tempo zmian może na zaskoczyć!


Marek Górny (Kraków), instruktor nauki jazdy, wykładowca szkolący kierowców zawodowych, autor podręczników metodycznych, ekspert tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. Jolanta Michasiewicz)

______________

1) Raport NIK „WSPARCIE ROZWOJU ELEKTROMOBILNOŚCI” KGP.430.016.2019

2) https://smoglab.pl/prof-marek-brzezanski-wodor-paliwo-przyszlosci/

Komentuj
Karta na wagę bezpieczeństwa
2 października 2023 | 0

Karta na wagę bezpieczeństwa
Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Konferencja ITS. Warszawa/Hotel Polonia, 29 września 2023 r. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego stanowi kluczową inicjatywę Komisji Europejskiej, ukierunkowaną na 50% redukcję liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w tej dekadzie. Aby zobrazować, o jakim celu mówimy, warto przypomnieć, że każdego roku na drogach Starego Kontynentu życie traci ok. 20 tysięcy osób.

Od momentu powstania Europejskiej Karty Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (European Road Safety Charter - ERSC), zdobyła ona wsparcie prawie 4000 podmiotów publicznych i prywatnych w całej Europie, które podjęły liczne inicjatywy w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego (brd). Te różnorodne podmioty tworzą społeczność, która aktywnie dzieli się wiedzą, inspiruje i wzajemnie się uczy. Wspólne działania przyczyniły się m.in. do wzmocnienia kultury bezpieczeństwa na drogach, lepszego zrozumienia przyczyn wypadków drogowych oraz pomogły w tworzeniu skutecznych środków prewencyjnych. Od 2009 roku do tego grona należy także Instytut Transportu Samochodowego, a od 2021 roku ITS pełni funkcję Krajowego Punktu Kontaktowego Europejskiej Karty BRD dla polskich Sygnatariuszy.

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ma na celu:

- Zachęcanie i wspieranie europejskich stowarzyszeń, szkół, uniwersytetów, przedsiębiorstw i firm oraz władz lokalnych do podejmowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego.

- Ułatwienie członkom społeczeństwa obywatelskiego zdobywania i dzielenia się wiedzą na temat zagadnień bezpieczeństwa ruchu drogowego w Unii Europejskiej.

- Ułatwienie dialogu w celu transferu doświadczeń i dobrych praktyk w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego na wszystkich szczeblach UE.

Obecnie głównym celem Europejskiej Karty Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest dalsze zachęcanie, wspieranie i rozszerzanie tej społeczności, która ma na celu redukcję liczby ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń drogowych o 50% w latach 2020-2030 oraz docelowo - całkowite wyeliminowanie ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń na drogach Unii Europejskiej do 2050 roku. Aby zobrazować, o jakim celu mówimy, to trzeba podkreślić, że każdego roku na europejskich drogach, na skutek wypadków drogowych, życie traci ok. 20 tysięcy osób. W tym miejscu należy przypomnieć, że w Polsce w latach 2012-2022 liczba ofiar śmiertelnych spadła o 47%, a w tym czasie średnia redukcja w UE wyniosła zaledwie 22%. To właśnie za te znaczące osiągnięcia i efektywne działania w poprawie brd Polska została nagrodzona przez Europejską Radę Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) Nagrodą PIN 2023 (Road Safety Performance Index) – mówi prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego.

Warto wspomnieć, że ERSC to największa platforma społeczeństwa obywatelskiego, która co roku honoruje swoich członków za najlepsze pomysły oraz wdrożenia rozwiązań z obszaru brd. W tegorocznej edycji konkursu Excellence in Road Safety 2023 nominowanych zostało 15 instytucji, w tym dwie z Polski - Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego za program „Bezpieczeństwo pieszych - wspólna odpowiedzialność” oraz Gmina Gdańsk za „Gdański program uspokajania ruchu drogą do zrównoważonej mobilności miejskiej”.

– Społeczność ERSC posiada ogromny potencjał do podkreślania znaczenia bezpieczeństwa na drogach, zarówno w krajach Unii Europejskiej, jak i poza jej granicami. Działania naszych sygnatariuszy przyczyniły się do zwiększenia świadomości dotyczącej przyczyn wypadków drogowych, wzmacniając kulturę bezpieczeństwa ruchu drogowego w całej Europie oraz skupiając uwagę na skutecznych środkach zapobiegawczych w obszarze bezpieczeństwa na drogach. Wyróżniające się instytucje są co roku honorowane nagrodami, a ich sukcesy znane są w całej Europie – tłumaczy Sophie Vanhove z belgijskiego Instytutu VIAS, współkoordynator ERSC.

Sygnatariusze ERSC aktywnie wymieniają się wiedzą, publikując efekty swoich działań oraz inspirując się nawzajem. Ich inicjatywy są elastyczne i mogą być dostosowane do określonych lokalizacji lub danych demograficznych, co pozwala na opracowanie efektywnych strategii bezpieczeństwa na drogach dla każdego kraju, regionu lub miasta.

– Bezpieczeństwo drogowe w UE poprawiło się dość znacznie w ciągu ostatnich 20 lat. Liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spadła o 60%. Nadal pozostaje jednak wiele do zrobienia. Dużo pracy wykonywane jest na poziomie lokalnym i krajowym, jednak wieloma kwestiami zajmujemy się na poziomie europejskim. Kiedy KE uruchomiła Europejską Kartę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w 2004 r., celem było zgromadzenie wszystkich podmiotów z sektora cywilnego, prywatnego i publicznego, które aktywnie podejmują działania na rzecz bezpieczeństwa drogowego. Z biegiem lat Karta stała się zbiorem najlepszych praktyk, którymi można dzielić się na całym kontynencie. Jednak najważniejsza nie jest liczba sygnatariuszy, których mamy, ale wpływ, jaki ich inicjatywy mają na poprawę bezpieczeństwa na drogach na poziomie lokalnym, gminnym, regionalnym i krajowym. Bardzo się cieszę, że w tym roku wśród finalistów Nagrody za Doskonałość w Bezpieczeństwie Drogowym (Excellence in Road Safety Award) znalazło się dwóch polskich sygnatariuszy. Wciąż możemy się wiele od siebie nauczyć i zawiązać nowe partnerstwa do współpracy – dodaje Sarolta Csajbok, Specjalistka ds. polityki, Komisja Europejska.

***

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest największą platformą współdziałania organów unijnych z różnymi instytucjami i organizacjami społecznymi z krajów członkowskich. Ma ona charakter non profit.

Karta uruchomiona została przez Komisję Europejską w styczniu 2004 roku i adresowana jest do władz lokalnych i regionalnych, przedsiębiorstw przemysłowych, transportowych, instytucji naukowych, stowarzyszeń, instytucji edukacyjnych, towarzystw ubezpieczeniowych, organizacji reprezentujących użytkowników dróg itp., którym bliska jest idea konsekwentnego ograniczania zagrożeń występujących w ruchu drogowym. Do chwili obecnej Europejską Kartę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podpisało prawie 4000 różnych podmiotów. Obok światowych koncernów sygnatariuszami Karty są także szkoły i przedszkola z niewielkich miejscowości z różnych krajów członkowskich oraz organizacje pozarządowe działające na poziomie lokalnym.

W Polsce po raz pierwszy uroczyste podpisanie Europejskiej Karty BRD odbyło się w kwietniu 2004 roku. Od tego czasu Europejską Kartę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podpisało ponad 120 organizacji z naszego kraju, w tym Instytut Transportu Samochodowego w 2009 roku. ITS od 2021 roku pełni również funkcję Krajowego Punktu Kontaktowego dla Sygnatariuszy Karty BRD.

Podpisując Europejską Kartę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jej sygnatariusze deklarują, że będą wspierać Komisję Europejską w realizacji celów przyjętych w kolejnych unijnych programach bezpieczeństwa ruchu drogowego, poprzez realizację własnych programów prewencyjnych.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Marcin Ślęzak o jakości pracy osk i instruktorów po analizie zdawanych egzaminów
29 września 2023 | 0

Marcin Ślęzak o jakości pracy osk i instruktorów po analizie zdawanych egzaminów
Prof. dr inż. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

W trakcie konferencji zorganizowanej 20 września br. przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych prof. dr inż. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego zapoznał uczestników z problemami szkolenia kandydatów na kierowców w Polsce. Informacja opracowana została na podstawie analizy wyników egzaminów i błędów popełnianych przez kandydatów na kierowców w wybranych word-ach oraz wypadków drogowych. Do badania wybrano cztery miasta, w których zlokalizowane są wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego: Gorzów Wielkopolski, Koszalin, Piłę i Zieloną Górę. Wyniki analizy bardzo ważne.

Charakterystyka brd. Analizy bezpieczeństwa w wybranych obszarach przeprowadzono w Polskim Obserwatorium BRD na podstawie danych SEWIK za okres 3 lat- 2020-2022. Przeanalizowano dane w odniesieniu do województw i miast objętych analizą egzaminów. Posłużono się liczbą wypadków drogowych, zabitych i rannych oraz wskaźnikami zagrożenia. Analizie poddano wypadki z udziałem młodych kierowców motocykli, samochodów osobowych, ciężarowych, autobusów. Odnotowano zagrożenia w województwach i porównano je ze średnimi wartościami w odniesieniu do całego kraju. Są to niewielkie liczby w skali roku. Przygotowaną charakterystykę miast i województw uzupełniono o analizę bezpieczeństwa w aktualizowanych obszarach. Wskaźnik zagrożenia tamtejszych mieszkańców kształtuje się na poziomie średniej krajowej. Zgodnie z tendencją w całej Polsce maleje zagrożenie. Liczba wypadków jest powiązana z wielkością miasta.

Na podstawie analizy wypadków drogowych z lat 2020-2022 stwierdzono, że:

- na terenie trzech badanych województw wydarza się około 17% wypadków drogowych w Polsce, a ginie w nich 18% zabitych na drogach,

- wskaźnik zagrożenia mieszkańców na terenie województwa lubuskiego i wielkopolskiego jest wyższy niż średni w kraju, a w województwie zachodniopomorskim jest na poziomie średniej krajowej,

- w miastach gdzie są zlokalizowane cztery WORDy podlegające analizie w zakresie wyników egzaminów na prawo jazdy rocznie wydarza się kilkadziesiąt wypadków, a ginie w nich po kilka osób. Najwięcej osób - 6 -

zginęło w 2022 roku w Zielonej Górze,

- młodzi kierowcy stanowią około 1 ofiar śmiertelnych w tych województwach, (26% lubuskie, 25% wielkopolskie, 23% zachodniopomorskie),

- w miastach gdzie są zlokalizowane WORDy zginęło w ostatnich trzech latach po kilku młodych kierowców (1 osoba w Koszalinie, 3 osoby w Pile, 2 osoby w Gorzowie Wielkopolskim i 5 osób w Zielonej Górze).

Wyniki egzaminów państwowych i błędów popełnianych przez zdających. Dla dokonania analizy posłużono się wynikami egzaminów teoretycznych i praktycznych w przykładowo wybranych ośrodkach. Analizie poddano egzaminy zarówno teoretyczne jak i praktyczne zakończone ostatecznym wynikiem pozytywnym, egzaminy na kategorią A, B, C, D prawa jazdy łącznie, które odbyły się w okresie 1 września 2022 do 1 września 2023. I tak przeanalizowano łącznie 132 039 egzaminów, w tym: Koszalin 34 589, Piła - 34 649, Gorów Wielkopolski - 28 673, Zielona Góra - 34 128.

W badanym okresie 14 976 osób zdało egzamin z wynikiem pozytywnym, w tym:

- 63% zdało egzamin teoretyczny za pierwszym razem, a 90% zakończyła maksymalnie w trzech podejściach,

- mniej niż 1% stanowią osoby, które zdają egzamin teoretyczny więcej niż 10 razy, Rekordzista zakończył egzamin teoretyczny wynikiem pozytywnym w 33 podejściu,

- prawie połowa zdała egzamin praktyczny w pierwszym podejściu, rekordzista zdawał 42 razy,

- rekordzista zakończył egzamin z wynikiem pozytywnym po 17 podejściach do teorii i 22 do praktyki,

- 1/3 zdających zalicza teorie i praktykę w pierwszym podejściu, przy czym najwięcej zdających zakończyło egzamin w ten sposób w z Zielonej Górze (34%), a najmniej w Pile (24%),

- 3/4 zdających zalicza egzamin teoretyczny i praktyczny maksymalnie w trzech podejściach do teorii i praktyki.

I podsumowanie: przeanalizowano błędy popełniane przez te same osoby w kolejnych podejściach w stu losowo wybranych przypadkach, stwierdzono, że nie ma osoby, która popełniałaby wciąż te same błędy. Z reguły są to różne błędy. Przy wielokrotnym podchodzeniu do egzaminu może powtórzyć się. Przyczyna przerwania, ale nigdy nie jest to jedyna przyczyna.

W dalszym ciągu dokonano analizy nauki teorii w ramach uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami. Dla oceny skuteczności samodzielnej nauki porównano wyniki egzaminów osób zdających eksternistycznie w WORD i zdających po zakończeniu nauki w OSK.

Zaskakujący wynik przyniosło porównanie wyników nauki teorii w osk i nauki w trybie eksternistycznym. We wszystkich – z czterech badanych – word-ach przy pierwszym podejściu pozytywny wynik uzyskało więcej osób zdających eksternistycznie.

Profesor M. Ślęzak podsumowując wskazywał, iż osoby zdające eksternistycznie mają niewielką kilkuprocentową przewagę jeśli chodzi o pierwsze podejście do egzaminu teoretycznego. Zdają lepiej.  Natomiast taka forma nauki jest różnie rozpowszechniona w zależności od WORD. Na pewno większość kandydatów na kierowców korzysta z nauki w OSK. Samodzielna nauka wymaga niewątpliwie dużo samodyscypliny i pracy. W ciągu ostatniego roku eksternistyczny egzamin zdawało 27% kursantów w Pile, a 41% w Koszalinie.

Ocena pracy szkół nauki raz instruktorów.

Autorzy analizy podsumowują. Na podstawie przebadanych 14 976 egzaminów na prawo jazdy zakończonych wynikiem pozytywnym można stwierdzić, że: około 30 % kierowców było bardzo dobrze przygotowanych do egzaminów i zaliczyły pozytywny wynik zarówno egzaminu teoretycznego jak i praktycznego w pierwszym podejściu, nie wszystkie ośrodki szkolenia kierowców mają absolwentów osiągających taki wynik egzaminu. Dotyczy to również instruktorów. Ośrodki szkolenia kierowców , których absolwenci mają takie dobre wyniki to niecałe 30%, przy czym wynik ten różni się w zależności od WORD od 24% do 34%, instruktorzy, którzy są odpowiedzialni za najlepsze przygotowanie kandydatów na kierowców stanowią 32% wszystkich instruktorów, przy czym wynik kształtuje się od 28% do 37%. Najwięcej dobrych ośrodków i instruktorów zarejestrowano w Koszalinie.

Podsumowanie.

Zachęcamy do wnikliwego oglądu przedstawionych analiz, wrócimy do przedstawionych kwestii, już zapowiadamy rozmowę z Piotrem Grygorcewiczem - dyrektorem Zachodniopomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Koszalinie. (jm)

Komentuj
Tomasz Matuszewski. Czas na odważne decyzje, ponieważ…
27 września 2023 | 0

Tomasz Matuszewski. Czas na odważne decyzje, ponieważ…
(fot. screen - prezentacja Tomasza Matuszewskiego. 20.09.2023 Leonów [kliknij]

20 września 2023 r. odbyła się zorganizowana przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) konferencja pt. „System egzaminowania i szkolenia kierowców w praktyce" [kliknij]. W gronie Tomasz Matuszewski, przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Wystąpienie poświęcone było problemom dnia dzisiejszego, a na tym tle wyzwaniom jakie pojawiają się przed branżą. Odważnie zaprezentował próbę - jak to nazwał - amatorską próbą diagnozy.

Tomasz Matuszewski prezentując swoje stanowisko w kwestii systemu egzaminowania i szkolenia w praktyce zaprezentował wiele interesujących ocen, a co najistotniejsze - obok diagnozy - podjął próbę wskazania na elementy, które powinny wpływać na budowę czegoś co powinno nazywać się systemem, skutecznym systemem kształcenia bezpiecznych uczestników ruchu drogowego. Mówca rozpoczął swoją wypowiedź bardzo refleksyjnie: - Ja coraz głębiej rozumiem, że moje środowisko jest w klatce i nawet nie czuje potrzeby wolności! I tu przechodząc do konkretów wskazał na następujące wyzwania: uporządkowanie źródeł informacji (systemu informatycznego i następnie teleinformatycznego), standaryzacja ocen i ich dokumentowania (Jak wystandaryzować oceny? Jak ustandaryzować jej udokumentowanie?), cyfryzacja „ostatniej mili procesu egzaminowania” (czyli koniec z „papierologią” witaj cyfro, czyli informacjo, która w sposób prosty będzie mogła być poddawana analizie), bieżący transfer rzetelnej informacji (czyli informacja, którą na bieżąco ma marszałek i starosta - informacja o różnych zjawiskach, w szczególności niepowodzeń egzaminacyjnych - a w efekcie instruktor. - Ideałem byłoby mieć informacje o przyczynach niepowodzeń w egzaminach wewnętrznych w ośrodkach szkolenia kierowców - sugerował T. Matuszewski.) oraz uruchomienie trybu „śledzenia zmian” w obszarze ruchu drogowego (otwartość na to co wokół nas się dzieje - w obszarze naszego ruchu drogowego, czyli tego co się dzieje z pojazdami, tego co się dzieje z drogą, a tu przede wszystkim z oznakowaniem i przede wszystkim tego co się dzieje z człowiekiem).

Autor prezentacji wskazał też na dwa tematy, którego - w jego ocenie - wymagają bardzo istotnego rozważenia, do systemowego rozważenia. Przede wszystkim problem nieufności (czyli bardzo szczegółowego formułowania prawa co mamy mamy wyraz w programie egzaminacyjnym, który realizujących egzamin bardzo ogranicza). - Musi być większe zaufanie do realizatorów procesu szkolenia czy egzaminowania - ocenił. Np. ćwiczenie, które pojawiło się w szkoleniach „-6” powinno być realizowane według wiedzy, możliwości technicznych i pomysłów organizacyjnych. I drugi temat - czas (marnotrawimy czas, szczególnie formuła egzaminu praktycznego wpływa na ośrodki szkolenia kierowców, którzy zbyt długo ćwiczą rzeczy mało ważne, a czasami nawet niepotrzebne). - Jesteśmy jednym z niewielu krajów, gdzie ten minimalny czas w ruchu drogowym (dla kategorii B) jest z dyrektywnego -25 minut - przedłużony na 40.

W naszej redakcyjnej relacji nie wyczerpaliśmy podejmowanych kwestii, a tu: przerywania egzaminowania, najnowszych wyroków sądowych itd. Podkreślmy co zostało powiedziane, czyli przywołajmy rekapitulację prezentacji:

1. Należy przemyśleć kwestię potrzeby nadmiernej szczegółowości regulacji egzaminacyjnych.

2. Zasadnym jest uwolnić egzaminatorów ze zbyt ciasnych gorsetów, które wyjaławiają kompetencje i kwalifikacje kadr (może, a nie powinien).

3. Racjonalniej gospodarować czasem przeznaczonym na szkolenie i egzaminowanie. (jm)


Komentuj
Roman Uździcki. Edukacja, jest w niej ukryty skarb
25 września 2023 | 0

Roman Uździcki. Edukacja, jest w niej ukryty skarb
Roman Uździcki, egzaminator nadzorujący, WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki (fot. ze zbiorów prywatnych)

Czy NIK(T) tego nie zmieni. Jestem pod wrażeniem… NIK wykonała ogromną pracę. W swojej smutnej (jak to określiło PRAWO DROGOWE z dnia 11.09.2023 r. [kliknij]), a nawet miażdżącej opinii NIK [kliknij] potwierdziła, że „w Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców”. A to przecież tylko wycinek naszej motoryzacyjnej rzeczywistości.

I nie o sam system szkolenia tutaj chodzi. Z raportu wyłania mi się inny obraz, a w związku z tym zadaję ciągle to samo pytanie - dlaczego jest tak źle chociaż większość twierdzi, że jest dobrze? Dlaczego ciągle leczymy doraźnie skutki a nie przyczyny? Dlaczego potrafimy ubolewać nad aktualnym stanem bezpieczeństwa w ruchu drogowym i ciągle mamy nadzieję, że będzie lepiej a nikt nie kusi się o szczepienie idei i stworzenie całościowej wizji jak umieć żyć, nie zabijać i nie dać się zabić?

Wizja recepty na szczęście. Autorzy raportu Przyszłość świata opracowanego przez Federico Mayora podejmując się próby wskazania wyłaniających się nowych zjawisk, które mogą wpłynąć na kierunek dokonujących się na skalę masową zmian, zwracają uwagę na utratę spoistości społeczeństwa, pracy, rodziny, szkoły i ojczyzny. Zwracają uwagę na paradoks, że „trzecia rewolucja przemysłowa nie tylko nie rodzi jednorodności, pożądanej lub potępianej, społeczeństwa planetarnego, czy konwergencji narodów, ale wraz z towarzyszącą jej globalizacją, poddaje społeczeństwa logice rozpadu”. Zanikają takie wartości jak lojalność, zaufanie i tym samym więź społeczna, a pojawia się logika selektywnych doborów, ekskluzywnych przegrupowań, podziałów, dezegregacji i wyłączenia z dotychczasowych wspólnot. W tak dramatycznie przedstawionym opisie otaczających nas zjawisk można sobie zadać pytanie: czy istnieje jeszcze możliwość urzeczywistnienia oczekiwań, by edukacja miała decydujący wkład w redystrybucję szans i kwalifikacji oraz w sprzyjanie rozwojowi społeczeństw opartych na ekonomii czerpiącej swe podstawy z wiedzy?

Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest prosta, zwłaszcza, że nie można przyszłości przewidzieć. Można jednak, się do niej przygotować „jest w naszych rękach, jest bowiem wolnością, swobodą: w znacznej mierze zaś będzie tym, co z niej zrobimy” [Ibidem]. Drogę przezwyciężającą negatywne skutki globalizacji upatruje się w „umacnianiu demokratycznej przestrzeni publicznej w skali światowej i na jej ciągłym odtwarzaniu w skali krajowej. Musi opierać się na fundamencie antycypacyjnej koncepcji demokracji, łączącej synchroniczne wymagania umowy społecznej z diachronicznymi wymogami odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń” [Ibidem].

Priorytet edukacyjnego partnerstwa. Również wcześniejsze raporty podejmowały apel o przywrócenie edukacji jej podstawowego sensu. „Uczyć się, aby być” - to tytuł jednego z raportów rzymskich i równocześnie powinność współczesnej szkoły. W myśl kolejnych raportów teza ta została rozbudowana o dalsze: „uczyć się, aby wiedzieć”, „uczyć się, aby działać” no i wreszcie „uczyć się, aby żyć wspólnie”. 

W świetle zagrożeń współczesnego (i przyszłego) świata wiele krajów podjęło się już przyznać priorytet edukacji, zgodnie z tezą zawartą w raporcie Edukacja jest w niej ukryty skarb, napisanym pod przewodnictwem Jacques’a Delorsa, że edukacja, by mogła „odgrywać centralna rolę w dynamice społecznej, pierwszoplanowym jej zadaniem jest zachowanie funkcji integrującej”.

Kształcenie ustawiczne jako podstawa społeczeństwa uczącego się. Początków zainteresowań edukacją ustawiczną (permanentną, całożyciową) można doszukiwać się już w dziełach filozofów i reformatorów życia społecznego. Również niektóre religie świata nakłaniały skutecznie wiernych do edukacji przez całe życie, uznając ją za sposób wykonywania praktyk religijnych i warunek religijnej egzystencji. Jedną z nich jest religia muzułmańska. Koran bowiem od zarania nakazywał swym wyznawcom uczyć się od kolebki do grobu. Równie wyraźne odwołania do idei edukacji ustawicznej można odnaleźć w dziełach myślicieli starożytnych - twórców znanych później szkół intelektualnych: Konfucjusza, Hipokratesa, Sokratesa i Platona, jednak na jej rozwinięcie trzeba było długo czekać. Przez wiele stuleci z elementami edukacji ustawicznej można się było spotkać w naturalnym wychowaniu ro­dzinnym oraz w świadomie organizowanych procesach edukacji cechowej w rzemiośle, gdzie uczono się (wprawdzie głównie przez pracę, a nie w toku autonomicznych, specjalnie wydzielonych działań edukacyjnych) w zasadzie całe życie.

Pełne ujęcie edukacji ustawicznej zostało sformułowane w roku 1929 przez Basila Yeaxlee, który wraz z Eduardem Lindemanem wprowadzili naukowe podstawy szerokiego ujęcia tego terminu. Łącząc w sobie ideę francuskiej edukacji permanentnej oraz doświadczenia brytyjskie i północnoamerykańskie, przyjęli, że edukacja jest podstawowym elementem towarzyszącym człowiekowi w jego codziennym życiu. To całe życie jest procesem uczenia się, dlatego edukacja nie powinna mieć końca. Od tej pory coraz częściej akcentowano, że edukacja nie może być wyłącznie rozumiana jako luksus dla niewielkiej grupy wybranych i nie może być tożsama z okresem dzieciństwa czy też dorastania. Przyjmowano, iż podstawy edukacji dorosłych stanowi edukacja młodzieży. Tym samym ma ona swój wymiar uniwersalny i całożyciowy.

Ważnym impulsem upowszechniania idei kształcenia ustawicznego był raport „Uczyć się, aby być” Edgara Faure'a, który wyrażał niepokój przed dehumanizacją świata w związku z rewolucją techniczną. Jego autorzy zwrócili uwagę na skutki ery przemysłowej. Jednak obok niepodważalnych dobrodziejstw i otwarcia szerokich perspektyw wskazują na niebezpieczeństwa, jak choćby usunięcia człowieka przez maszyny ze świata pracy. Celem uniknięcia lub choćby zminimalizowania negatywnych skutków postępu technicznego, autorzy raportu upatrują w szerokim dostępie i zapotrzebowaniu na edukację.

Edukacja, jest w niej ukryty skarb. W 1995 roku w wydanej Białej Księdze: „Nauczanie i uczenie się. Na drodze do uczącego się społeczeństwa” zwrócono uwagę, iż sytuacja społeczna każdego w coraz większym stopniu będzie zależała od zdobytej wiedzy. Stąd społeczeństwo (jutra) inwestujące w wiedzę stanie się społeczeństwem uczenia się i nauczania, w którym każdy będzie tworzył swoje kwalifikacje. W efekcie powstanie społeczeństwo uczące się, w którym od tworzących je jednostek wymagać się będzie rozumienia złożonych i zmieniających się w nieprzewidywalny sposób sytuacji, w jakich będą oni uczestniczyć.

Władze Unii Europejskiej jako kluczową rolę edukacji we współczesnym świecie zwróciły uwagę na cztery filary edukacji:

- uczyć się, aby wiedzieć, czyli uczenie zdobywania wiedzy,

- uczyć się, aby działać, czyli uczenie do działania

- uczyć się, aby żyć wspólnie z innymi, czyli uczenie harmonijnego współistnienia,

- uczyć się, aby być, czyli uczenie do życia.

Jak żyć? Jak nabyć trwałą, dobrą wiedzę? Jak się bogacić? Zapotrzebowanie społeczne na potrzebę poczucia bezpieczeństwa jest przeogromne i jest nie do przecenienia. W obliczu zagrożeń spowodowanych tempem dokonujących się zmian uwagę swą zwracają trzy ich rodzaje: zagrożenia ekologiczno-biologiczne, cywilizacyjno-techniczne i społeczno-psychologiczne. Wszyscy więc poszukują dróg naprawy i odnowy człowieka, która przebiegać może jedynie w wyniku jego jakościowych zmian pod względem intelektualnym, moralnym i kulturowym, w celu zapewnienia względnej harmonii we współdziałaniu ze środowiskiem, relacjach z ludźmi i dążeniu do pozyskania wewnętrznego ładu.

Uczenie się przez całe życie staje się jednym z najważniejszych wyzwań XXI wieku. Edukacja permanentna, kształcenie ustawiczne albo kształcenie przez całe życie (ang. lifelong learning) rozumiane jako proces nieustannej rewitalizacji wiedzy i nabywania nowych umiejętności staje się coraz ważniejszym elementem nie tylko zawodowego sukcesu, ale także zawodowego przetrwania.

Na koniec rozważań cytat z Memorandum dotyczącego kształcenia ustawicznego - Komisji Wspólnot Europejskich (Bruksela, 30 października 2000 r.): W społeczeństwie opartym na wiedzy wiele zależy od samych ludzi. Najbardziej liczy się zdolność człowieka do efektywnego i rozsądnego wytwarzania oraz korzystania z wiedzy w obliczu ciągłych zmian. Aby w pełni rozwinąć tę umiejętność, ludzie powinni chcieć i być w stanie wziąć swoje życie we własne ręce - krótko mówiąc, stać się aktywnymi obywatelami. Edukacja i szkolenie trwające przez całe życie to najlepszy sposób, by sprostać wyzwaniom przynoszonym przez ciągle zmieniający się świat.

Od czego zacząć? Od jajka czy od kury? I jak kończyć? Urodziłem się i co? Trzeba mnie przywieźć do domu. Moi rodzice zapewne pamiętają i znają art. 39, pkt. 3 prawa o ruchu drogowym - bezwzględnie muszę jechać w foteliku. I tak też się dzieje. Jestem największym skarbem moich rodziców. Ja jestem najważniejszy.

Etap I - Jestem przedszkolakiem (3+)

W wielu krajach wychowanie komunikacyjne rozpoczyna się w 3. roku życia dziecka. Przedszkola lub podobne instytucje są miejscem pierwszego kontaktu dziecka poza rodzicami z przedstawicielami instytucji lub osobami, które poruszają z nimi tematy z zakresu brd. Placówki te zazwyczaj proponują rodzicom, aby ich dzieci uczestniczyły w takich zajęciach. Tutaj też jest wiele do zrobienia w zakresie nabywania właściwych umiejętności użytkowników dróg (pieszy, rowerzysta, motorowerzysta, pasażer samochodu, pasażer transportu publicznego, pasażer autobusu szkolnego, osoba jeżdżąca na desce czy łyżworolkach) oraz nowoczesne środki odnoszące się do postaw wszystkich uczestników ruchu (partnerstwo, odpowiedzialność, życzliwość, szacunek), jako podstawowej normy zachowań. Kto jest tutaj najważniejszy? Rodzice i nauczyciel wychowania przedszkolnego.

Etap II - Jestem pieszym (6+)

Oczywiste jest, że szkoła jest najlepszym środowiskiem, aby oddziaływać na dzieci i młodzież. To najłatwiejsza droga do celu. Przeprowadzone badania pokazały dużą różnorodność sytuacji edukacji szkolnej z zakresu BRD w poszczególnych krajach UE. Wadą wychowania komunikacyjnego jest skupienie się jego twórców i realizatorów głównie na najniższej grupie wiekowej dzieci. W programach dla starszych uczniów i nastolatków są widoczne znaczne luki aczkolwiek i tutaj jest widoczne światełko w tunelu. Kto jest tutaj najważniejszy? Rodzice i nauczyciel.

Etap III - Jestem rowerzystą (10+)

Zmiany w podstawie programowej dotyczące przedmiotu technika i tzw. wychowania komunikacyjnego będzie obowiązywać od roku szkolnego 2023/24 w klasie IV szkoły podstawowej, a w kolejnych latach - sukcesywnie w klasie V i klasie VI. We współpracy z Ministerstwem Infrastruktury i Krajową Radą BRD wprowadzone zostały istotne treści służące właściwemu przygotowaniu uczniów do bezpiecznego zachowania się w ruchu drogowym (jako pasażer, pieszy, kierujący rowerem lub innymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym, takimi jak: hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu drogowego, urządzenia wspomagające ruch itp. (więcej w PRAWIE DROGOWYM z dnia 27 stycznia 2023 r.). A może dołóżmy do tego obowiązek uzyskania karty rowerowej, a jeżeli ktoś nie chce jeździć rowerem, to może chociaż obowiązkowy egzamin z teorii? Kto jest tutaj najważniejszy? Rodzice i nauczyciel.

Etap IV - Jestem motorowerzystą (14+)

Kategoria AM - pierwsze, upragnione prawo jazdy. Znam kilku, którzy traktują te sprawy poważnie. A nie jest dobrze - zbyt wielu rodziców lekceważy zagadnienie bezpieczeństwa - kupują motorowery swoim dzieciom i pozwalają poruszać się po drogach bez uprawnień. To co najmniej głupota. Wychowanie dziecka w lekceważącym stosunku do obowiązującego prawa może nieść za sobą znacznie poważniejsze skutki niż np. otarcie naskórka przy wywrotce.

Proszę zatem o stworzenie mechanizmu znacznie ułatwiającego uzyskanie pierwszych uprawnień do kierowania pojazdem nie obniżając przy tym wymagań egzaminacyjnych: zróbmy tańsze badania lekarskie, tańszy egzamin, przystosujmy testy do poziomu 14 latka, egzaminujmy praktycznie prawie w każdej miejscowości, która ma siedzibę burmistrza korzystając np. z infrastruktury szkoły. Uczmy, uświadamiajmy, pomóżmy.

A może stwórzmy specjalną dedykowaną platformę wychowania komunikacyjnego taką, jaką zrobiła już w 2017 roku Grupa IMAGE z WORDem w Zielonej Górze? Takie inicjatywy zawsze się opłacają. Platforma ta umożliwiała dostęp on-line uczniom, koordynatorom do materiałów szkoleniowych w zakresie eksternistycznego przygotowania teoretycznego do uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego w zakresie uzyskania karty rowerowej i prawa jazdy kategorii AM. Życie i mądrość młodego człowieka nie ma ceny i procentuje przez lata. Kto jest tutaj najważniejszy? Rodzice, nauczyciel (instruktor) i tworzący prawo.

Etap V - Jestem kierowcą motocykla, samochodu osobowego. Amator (16+)

Myśl młodego człowieka - mam 16 a najczęściej 18 lat i jestem kimś, jestem dorosły i decyduję sam o własnym losie - nie do końca jest zgodna z rzeczywistością. Prawdą jest, że prawo jazdy uprawnia do kierowania, ale brakuje słowa: mądrego kierowania. Jeżeli do tego czasu, ktoś nie nauczył się mądrości, ma małe szanse, aby mądrze (tzn. bezpiecznie z poszanowaniem wszystkich użytkowników dróg) funkcjonować w rodzinie kierowców.

Wobec powyższego apeluję o: stworzenie jakościowo lepszych programów nauczania a tym samym o podwyższenie jakości szkolenia, powiązanie odpowiedzialności prowadzącego szkolenie za rzetelne przygotowanie kandydata do egzaminu państwowego z możliwością wykonywania zawodu, kontrolę i weryfikację przeprowadzoną przez ministerstwo wiejsko-miejskich filii ośrodków ruchu drogowego nie pozwalających na zachowanie jednolitych standardów przy ocenie umiejętności zdających, ukrócenie zjawiska wielokrotnych podejść do egzaminu w ciągu tego samego dnia, ukrócenie zjawiska turystyki egzaminacyjnej, zwiększenie jakości i nadzoru nad przeprowadzaniem warsztatów dla instruktorów nauki jazdy, zwiększenie nadzoru nad szkoleniem. Wprowadźmy również obiecany okres próbny dla młodych kierowców, ale nie uczmy jak wyprowadzać pojazd z poślizgu i jak hamować awaryjnie - uczmy jak nie doprowadzać do poślizgu i jak jeździć ażeby hamowanie awaryjne nie było potrzebne. Uczmy stylu zachowawczego jazdy (defensywnego)  a nie pełnego napięć i stresu. Kto jest tutaj najważniejszy? Nauczyciel - instruktor, ja sam i ci którzy tworzą prawo.

Etap VI - Kieruję zawodowo, jestem profesjonalistą (21+)

Myślę, że wiem już wszystko, ale to tylko ułuda. Dobry instruktor i instruktor techniki jazdy wprowadzić mnie powinien w arkana zupełnie innego standardu funkcjonowania na drodze. Czy tak będzie? Najlepszy jest tutaj przekaz podprogowo-pantoflowy. Idźmy nie tam, gdzie taniej. Idźmy tam, gdzie uczą i wymagają. To się musi opłacić. Może warto więc wrócić do tych SUPER OSK, które miały szkolić tych najlepszych - elitę polskich dróg. Kto jest tutaj najważniejszy? Nauczyciel - instruktor, ja sam i ci którzy tworzą prawo.

Etap VII - A może powinienem oddać prawo jazdy? (70, 75, 80 +)

Pamiętam, gdy mój ojciec (kierowca, instruktor i egzaminator kandydatów na kierowców i kierowców z wieloletnim stażem, nauczyciel akademicki, profesor) miał ok. 75 lat czuł, że dzieje się z nim coś niedobrego. Nie czuł się pewnie za kierownicą. Myślę, że trochę (a nawet więcej niż trochę) bał się kierować samochodem - swoim samochodem. Pamiętam, jak poszedł wraz ze mną do poradni na prywatne badanie psychologicznie kierowców. Pamiętam po badaniu słowa pani psycholog; „Panie Kazimierzu (powiedziała), gdybym miała Panu wydać zaświadczenie, musiałoby być w nim napisane, że wynik jest negatywny. Badanie, co prawda było przeznaczone dla kierowców zawodowych, ale radziłabym jeździć tylko po znanych sobie trasach i raczej nie wyjeżdżać poza miasto”. Ojciec zrobił się czerwony i bardzo to przeżył. Po kilku miesiącach prawo jazdy włożył do teczki „dokumenty archiwalne” a samochód podarował wnuczce.

Ile trzeba mądrości i troski o siebie i o innych. I nie trzeba być przy tym profesorem. Wystarczy być mądrym człowiekiem. A jeżeli komuś brakuje tej mądrości, to może należy stworzyć taki system, który administracyjnie nakaże osobom w pewnym wieku pójść i poddać się badaniom. Dotyczyłoby to nie tylko kierowców zawodowych (jak się teraz dzieje), ale również amatorów. Za niewielkie pieniądze, ale z potrzeby dbałości o siebie i innych. Gdybyśmy wyrastali w poczuciu poszanowania współbraci i współsióstr na drodze, ze spokojem rezygnowalibyśmy z uprawnień, które nam nadano. Przyjdzie czas i sam tak zrobię.

Podsumowanie. Kto w tym wszystkim jest najważniejszy? Jak się uczyć, aby później uczyć innych? W każdym czasie naszego rozwoju społecznego potrzebny jest nauczyciel, który wskaże drogę i pomoże znaleźć rozwiązanie. Procesy, które zachodzą w życiu codziennym wyprzedzają to, czego jesteśmy świadkami - świadkami ciągłej zmiany. Ma to swoje przełożenie (aczkolwiek z pewnym opóźnieniem) na sposób i jakość nauczania. 

Postęp we wszystkich obszarach ludzkiego życia podyktowany szybkim rozwojem cywilizacji, osiągnięciami naukowymi, rozwojem techniki, globalizacją zjawisk i procesów społecznych, politycznych, gospodarczych, kulturalnych i ekologicznych wyciska swoje piętno na edukacji. Choć w praktyce zakres i dynamika zmian edukacyjnych podyktowana jest głównie panującymi w danym kraju stosunkami społeczno-ekonomicznymi i politycznymi, to jednak w świecie zachodzą również inne zjawiska, procesy i wydarzenia, które mają niebagatelny wpływ na rodzaj, zakres i jakość przyjmowanych zmian. Należy jednak w tym miejscu dodać, że o zaistnieniu zmiany w codzienności życia decydują nauczyciele (instruktorzy). To bowiem w głównej mierze od ich świadomości, przekonań i zrozumienia istoty i kierunku wprowadzanych zmian, zależy czas i jakość założonych dokonań. Stąd wynika szczególna rola właściwie prowadzonych procesów dotyczących zarówno kształcenia, jak i dokształcania oraz doskonalenia nauczycieli, w tym również instruktorów. Muszą być oni właściwie przygotowani z dyscyplin będących przedmiotami nauczania w instytucjach oraz organizacjach powołanych do szkoleń w zakresie zagadnień związanych z szeroko rozumianą motoryzacją i bezpieczeństwem.

Jak dzisiaj postrzega się instruktora - moim zdaniem jest to zawód (a ogromna szkoda) niedoceniany. Jest niewątpliwie ważnym, jeżeli nie najważniejszym w procesie uczenia i wychowania młodego kierowcy. Przypomnę tylko, że zgodnie z klasyfikacją zawodów instruktor nauki jazdy (516502) znajduje się pomiędzy 5164 Opiekunowie zwierząt domowych i pracownicy zajmujący się zwierzętami; fryzjer zwierząt (groomer), opiekun dzikich zwierząt, opiekun zwierząt domowych, trener koni wyścigowych, treser psów, zoofizjoterapeuta, zoopsycholog a 5169 Pracownicy usług osobistych gdzie indziej niesklasyfikowani; radiesteta, asystent osobisty (concierge), ostessa, osobisty doradca do spraw zakupów (personal shopper). Trochę to słabe.

Ze smutkiem przeczytałem artykuł Pana Marka Dworzeckiego (PRAWO DROGOWE z dnia 19.09.2023 r. [kliknij] potwierdzające to, co powszechnie znane - NIK swoim Raportem oficjalnie i poprzez swój autorytet, uświadomiła narodowi polskiemu, że w kwestii szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców (czytaj: w kwestii bezpieczeństwa w ruchu drogowym całego społeczeństwa), już kilka dekad temu doszedł on (naród) do ściany i nie tylko nie wykonuje konkretnego kroku w przód, ale uwstecznia się - wręcz stacza po równi pochyłej.

Pomijając jednak tezy zawarte w Raporcie NIK zadam następujące pytanie. Czym byłby ten świat, gdyby nie nasi nauczyciele (w naszym otoczeniu instruktorzy) na każdym szczeblu edukacji (i naszego życia)? Oni także wymagają gruntownej przebudowy - uzupełniania, poszerzania i pogłębiania wiedzy, która posiadają.

Badania wskazują, że aktualny stan właściwego przygotowania nauczyciela - instruktora do pracy nie jest zadawalający. Należy przy tym podkreślić, że edukacyjna działalność gospodarcza wielu podmiotów szkolących instruktorów nie sprzyja właściwemu nadzorowi nad tą częścią edukacji zawodowej. Brak prawnych narzędzi kontrolnych nie wymusza zaś poprawy istniejącego stanu rzeczy i nie umożliwia poprawy jakości w tym obszarze.

Temat poprawy bezpieczeństwa na drodze jest tematem trudnym, wręcz bardzo trudnym i wymuszającym wielokierunkowe myślenie i multidyscyplinarne podejście. Pomimo tego złożonego trudu, który należy podjąć zawsze warto działać w tym zakresie, gdyż życie ludzkie ma wartość nadrzędną.

Roman Uździcki

PS. W artykule nie chodzi o procesy zachodzące w Zielonej Górze (której jestem mieszkańcem), albo WORDu, w którym pracuję (z jednym wyjątkiem). Proszę nie mieć nieuzasadnionego żalu i pretensji. Jeżeli się potrafi wyjść poza własną strefę komfortu, spojrzeć szerzej, z większą perspektywą na poruszane problemy, to myślimy podobnie. Uczmy się i myślmy. Jak powiedział René Jules Dubos myślmy globalnie, działajmy lokalnie.

Komentuj
O egzaminowaniu i szkoleniu, o problemach i wyzwaniach
22 września 2023 | 0

O egzaminowaniu i szkoleniu, o problemach i wyzwaniach
(od prawej) Mariusz Kujawski, członek Zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych oraz Tadeusz Wachowski, dyrektor Pionu Produktów i Usług Identyfikacyjnych PWPW S.A. (fot. Jolanta Michasiewicz)

20 września 2023 r. w Leonowie k/Słubic odbyła się zorganizowana przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) konferencja pt. „System egzaminowania i szkolenia kierowców w praktyce" zapowiedziana wiosną br. [kliknij]. W gronie zaproszonych gości przede wszystkim dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.

Otwierającą konferencję była prezentacja prof. dr. inż. Marcina Ślęzaka, dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego pt. „Problemy szkolenia kandydatów na kierowców w Polsce na podstawie analiz egzaminów oraz wypadków drogowych w wybranych WORD”. Niezwykle interesująca analiza, którą na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS omówimy w najbliższych dniach (podobnie jak także innych wystąpień konferencji). Następnie dr Renata Rychter, dyrektor Departamentu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury informowała obecnych o pracach legislacyjnych resortu z zakresu działalności wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Kolejnym mówcą był Tomasz Matuszewski, przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Wystąpienie poświęcone było problemom dnia dzisiejszego, a na tym tle wyzwaniom jakie pojawiają się przed branżą. Odważnie zaprezentował próbę - jak to nazwał - amatorską próbę diagnozy. Tomasz Kęsicki (dotychczas zastępca dyrektora Departamentu Usług Cyfrowych Ministerstwa Cyfryzacji) oraz Ewa Mierzwińska z Centralnego Ośrodka Informatyki Ministerstwa Cyfryzacji podsumowali pierwszy miesiąc funkcjonowania elektronicznego tymczasowego prawa jazdy dostępnego w ramach aplikacji mObywatel. Obecni zgłosili kilka ważnych uwag w zakresie zapowiedzianej kwestii modernizacji CEPiK i wynikających z tego działania kluczowych zmian. Część merytoryczną konferencji zamknęły wystąpienia przedstawicieli Integratorów PKK/PKZ PWPW. Witold Wiśniewski reprezentujący Grupę IMAGE - w prezentacji pt. „Skąd idziemy, dokąd zmierzamy” - przywołał najważniejsze inicjatywy środowiska, aby następnie omówić główne problemy przedsiębiorców ośrodków szkolenia kierowców i podsumować wskazując na ich postulaty. (jm)

Komentuj
Andrzej Rak. Każda forma edukacji jest pożądana. Szkolenia redukujące
19 września 2023 | 0

Andrzej Rak. Każda forma edukacji jest pożądana. Szkolenia redukujące
Andrzej Rak, egzaminator, instruktor nauki jazdy - w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy, instruktor techniki jazdy. Zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Opolu, wykładowca na studiach podyplomowych - kierunek psychologia transportu. Były członek ministerialnej komisji weryfikacyjnej dla kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów. Obecnie słuchacz II-go semestru nowo otwartego kierunku studiów podyplomowych w Wojskowej Akademii Technicznej (teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców) (fot. ze zbiorów prywatnych)

Trwają intensywne przygotowania do rozpoczynających się szkoleń dla kierowców, którzy niestety złamali przepisy ruchu drogowego. To szkolenia popularnie nazywane „ kursy -6”, czyli dla redukcji punktów. MSWiA (we współpracy z innymi resortami) przygotowało stosowny akt wykonawczy. Ale tu kolejne niestety - organizatorzy zajęć teoretycznych, ale przede wszystkim praktycznych mają pytania, na które szukamy odpowiedzi. Wiele wątpliwych kwestii wyjaśnia nasz rozmówca, Andrzej Rak, wicedyrektor WORD w Opolu. Zachęcamy do lektury. Redakcja (tygodnik@prawodrogowe.pl)

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: W poniedziałek ogłosiliście Państwo nabór kandydatów do kursów redukujących tzw. punkty karne. Na kiedy planujecie pierwsze zajęcia?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Pierwsze zajęcia zaplanowaliśmy na czwartek oraz piątek w tym tygodniu [kliknij]. Zainteresowanie jest duże, obie grupy są już praktycznie zamknięte, będziemy w miarę naszych możliwości otwierać kolejne terminy tak, aby każdy zainteresowany mógł skorzystać z możliwości zredukowania liczby punktów karnych.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Autorzy rozporządzenia MSWiA z dnia 14 września br. ostatecznie rozszerzyli punkt 3 programu szkolenia. Już nie: „Prawne i społeczne skutki wypadków drogowych”, ale „Prawne i społeczne skutki wypadków drogowych oraz odpowiedzialność karna sprawców za przestępstwa i wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji”. Kto u Państwa będzie prowadził zajęcia w zakresie tych ważnych kwestiach edukacji prawnej?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Naszym zamysłem jest, aby tematy związane z wypadkami drogowymi oraz związaną z nimi odpowiedzialnością karną prowadzone były przez funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego Policji, którzy mają w tych tematach niezbędną wiedzę oraz doświadczenie. Są praktykami znającymi nie tylko przepisy, ale również zachowania kierowców prowadzące do tragedii na drogach.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: I kwestia, która wywoływała i wywołuje wiele wątpliwości. Ćwiczenie praktyczne. W Pana opinii jedno czy dwa i jak ono będzie realizowane?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Ćwiczenia praktyczne są dość dużym wyzwaniem dla nas, ponieważ będziemy je musieli wykonywać na naszym placu manewrowym, który do największych nie należy. Jednak przeprowadzone wielokrotne próby pokazały, że jesteśmy w stanie bezpiecznie wykonać zadania praktyczne na istniejącej infrastrukturze.

W mojej ocenie, zgodnie z przepisami, każdy uczestnik kursu powinien wykonać dwa hamowania awaryjne, jedno z prędkości 30, a drugie z prędkości 50 km/h. Na suchej nawierzchni efekt dydaktyczny tych ćwiczeń może niestety nie mieć dużej wartości, choć sama umiejętność wykorzystania możliwości układu hamulcowego pojazdu jest niezwykle ważna dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i skutecznego reagowania w sytuacjach niebezpiecznych.

Specjaliści zajmujący się problematyką wypadków drogowych od lat zwracają uwagę, że części wypadków można by było uniknąć, gdyby kierujący umiejętnie hamowali (awaryjnie) wykorzystując maksymalnie możliwości układu hamulcowego w prowadzonym pojeździe. Postaramy się, aby te ćwiczenia nie były jedynie „pustymi” przejazdami, niektóre osoby może nigdy nawet nie hamowały awaryjnie i nie wiedzą jak samochód zachowuje się w takiej sytuacji i będzie to dla nich nowe, cenne doświadczenie. Pozostają wątpliwości czy hamowanie awaryjne jest właściwym i potrzebnym ćwiczeniem akurat podczas kursów redukujących punkty karne, ale czas to zweryfikuje. Wśród pracowników WORD Opole są osoby, które zajmują się problematyką oraz szkoleniami z techniki jazdy i myślę, że zaproponowany przez nas sposób wykonania ćwiczeń spełni rolę edukacyjną i będzie cennym doświadczeniem.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Kto je będzie prowadził? Instruktor techniki jazdy? Egzaminator?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Zajęcia praktyczne będą prowadzili egzaminatorzy, którzy mają również uprawnienia instruktorów nauki jazdy oraz techniki jazdy.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Gdzie będzie realizowane? Na placu manewrowym WORD? I czy jest to bezpieczne rozwiązanie?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Tak jak powiedziałem wcześniej, Zadania będą wykonywane na placu manewrowym WORD. Już w poniedziałek przeprowadziliśmy odpowiednie próby, które potwierdziły, że jesteśmy w stanie na posiadanej infrastrukturze przeprowadzić te zajęcia bezpiecznie. Ponadto plan zajęć na kursach został tak przez nas ułożony, aby zajęcia praktyczne odbywały się po zakończeniu egzaminów.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czyli nie w ODTJ?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Przeprowadzenie tych zajęć w ODTJ byłoby trudne logistycznie i czas trwania kursu uległby wydłużeniu do 2 dni. Rozpoczynamy na naszym placu manewrowym i będziemy obserwować sytuację. W jakiś sposób wszyscy się uczymy, takie zajęcia praktyczne są nowością i po pierwszych kursach będziemy mogli powiedzieć coś więcej, podzielić się doświadczeniami i obserwacjami.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy macie ich regulamin - niektóre ośrodki - jak się dowiedziała redakcja - przygotowały taki?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Nie mamy takiego regulaminu, jeżeli okaże się to pomocne i potrzebne, to oczywiście przygotujemy i wprowadzimy odpowiednie przepisy.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: W miniony czwartek w trakcie współorganizowanej przez naszą redakcję DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij] padła wątpliwość jak szkolić kursanta, który posiada np. uprawnienia tylko do kat. A? Czyli na jakim pojeździe? Jak planujecie rozwiązać praktycznie tę kwestię?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Niestety, takich pytań jest trochę więcej. Rozporządzenie nie precyzuje jakim pojazdem powinny być prowadzone zajęcia praktyczne i w przypadku kat. A, o ile warunki atmosferyczne pozwolą (np. okres zimowy), będzie można te zajęcia z powodzeniem prowadzić odpowiednim motocyklem, tym bardziej, że WORDY dysponują sprawdzoną infrastrukturą umożliwiającą przeprowadzanie egzaminów praktycznych w zakresie kategorii „motocyklowych”. Pytanie natomiast, jak przeprowadzić te zajęcia dla osoby, która posiada jedynie uprawnienia w zakresie kat. T lub AM prawa jazdy? Przepisy nie zezwalają na jakiekolwiek odstępstwa (np. dotyczące prędkości). Nie będą to z pewnością częste przypadki, lecz teoretycznie mogą się zdarzyć.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Ta sama kwestia - jeżeli kursant ma tylko uprawnienia do pojazdu z automatyczną skrzynią biegów. Macie taki pojazd, albo kupicie Państwo?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Nie posiadamy pojazdu bez pedału sprzęgła. W tym przypadku podpiszemy stosowną umowę z podmiotem posiadającym taki pojazd i obsłużymy kursanta z takimi uprawnieniami.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy te zmiany prawa - zaledwie po roku od ich zaostrzenia - mogą wpłynąć na pogorszenie się statystyk brd?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Na to pytanie pełniejszą odpowiedź poznamy za jakiś czas. W ubiegłym roku weszło w życie kilka przepisów dyscyplinujących kierowców, które w istotny sposób miały i mają wpływ na zachowania kierujących pojazdami. Było to min: podniesienie wysokości grzywien nakładanych w postaci mandatów karnych (tzw. ustawa sankcyjna), wprowadzenie zasada tzw. „recydywy”, we wrześniu weszły zmiany dot. ilości punktów karnych za wykroczenia oraz pozostałe przepisy. Dodatkowo wprowadzone wcześniej zmiany przepisów dot. bezpieczeństwa pieszych oraz regulujące zasady poruszania się hulajnogami elektrycznymi, UTO i UWR też wpłynęły w jakiś sposób na zachowanie kierowców. Dlatego, moim zdaniem, skrócenie do 12 miesięcy czasu „aktywności” punktów karnych w ewidencji oraz wprowadzenie kursów redukujących może w jakiś sposób wpłynąć na bezpieczeństwo ruchu drogowego i pogorszenie statystyk, ale mam nadzieję, że wpływ ten będzie niewielki i nie zaobserwujemy istotnych zmian na niekorzyść, choć jak wspomniałem wcześniej, trzeba będzie poczekać dłużej z oceną. Jestem zdania, że „piratów drogowych” powinno się skutecznie eliminować z ruchu drogowego, zdrowie i życie są największymi wartościami. Trzeba jednak odróżnić „pirata drogowego” od osoby, która z różnych powodów wykroczenia popełniła, zgromadziła punkty karne i chce poddać się reedukacji redukując przy okazji o 6 liczbę zgromadzonych punktów. Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego jest oczywiście filarem bezpieczeństwa i każdy kto te przepisy świadomie lub nieświadomie łamie stwarza zagrożenie dla siebie i innych. Patrząc od strony szkoleniowej, to przywrócone kursy są jednymi z niewielu narzędzi pozwalających na dotarcie do osób posiadających uprawnienia do kierowania i ich edukację.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: W wypowiedziach medialnych kilkakrotnie pojawiała się informacja i ocena, iż szkoleniowcy prowadzący kursy dla redukcji tzw. punktów karnych mają problem z dyscyplinowaniem ich uczestników, którzy to bawią się telefonami itd. Macie radę w tej tak ważnej kwestii?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Ten problem istniał wcześniej i prawdopodobnie może powrócić. Dużo oczywiście zależy od grupy słuchaczy oraz osoby prowadzącego zajęcia. Przedstawiane treści powinny być ciekawe i zaprezentowane na odpowiednim poziomie. Przypomnieć również należy, że kurs nie jest obowiązkowy, można spróbować swoich sił na egzaminie sprawdzającym kwalifikacje po przekroczeniu liczby 24 punktów. Można też kierować pojazdem w taki sposób, żeby punkty karne nas nie dotyczyły i taki kurs nie jest w ogóle potrzebny. Na kursie można sobie będzie przypomnieć wiele ważnych rzeczy, poznać nowe przepisy, które dość często się zmieniają i warto ten czas dobrze wykorzystać. Najbardziej niezdyscyplinowani słuchacze będą usuwani z zajęć, aby nie przeszkadzali pozostałym uczestnikom szkolenia.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: W swoim ogłoszeniu podajecie Państwo kwotę 1000 pln jako cenę szkolenia. Czy nie uważa Pan, że to wygląda jak uzgodnienie? Jakoś ceny egzaminu na prawo jazdy są w kraju różne, a tu tymczasem jednakowe? Przeciwko czemu takie działanie? Czy np. turystyki szkoleniowej?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Nie posiadam żadnych informacji na temat uzgodnień ceny kursu. Kwota 1000 zł może wydawać się spora, ale powtarzam, te kursy nie są obowiązkowe. Cena jest wypadkową kilku czynników: zużycia pojazdów używanych w zajęciach praktycznych, wynagrodzenia wykładowców, zwiększenia liczby godzin, itp. Ważne, żeby zajęcia były prowadzone na wysokim poziomie, żeby dotrzeć do świadomości kierowców i poprawiać krok po kroku bezpieczeństwo na naszych drogach.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy tak zmienione szkolenie dla redukcji tzw. punktów karnych ma szansę wpływać na świadomość popełniających wykroczenia drogowe, a tym samym dalszą poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Należy pamiętać, że redukcja punktów karnych nie jest po to, żeby znowu móc łamać przepisy, bo mamy większy dopuszczalny limit. Roztargnienie, pech (niegroźna kolizja parkingowa może skończyć się otrzymaniem 10-15 punktów) towarzyszą nam na co dzień, wszyscy popełniamy jakieś błędy i przywrócenie możliwości odjęcia 6 punków raz na pół roku wydaje się rozsądnym rozwiązaniem. Świadomość własnych błędów i niedoskonałości wśród naszych kierowców jest niestety niewielka. Wielu uważa, że można jechać szybko i bezpiecznie, a większość ocenia siebie jako dobrego lub bardzo dobrego kierowcę jednocześnie bardzo krytycznie oceniając umiejętności innych kierujących. Dotrzeć do świadomości i ją chociaż trochę zmienić nie będzie łatwo, ale to nie znaczy, że nie trzeba podejmować takich prób. Każda forma edukacji jest pożądana i w przyszłości może zaprocentować poprawą bezpieczeństwa. Jestem zdania, że najpierw trzeba dobrze nauczyć, a potem mamy prawo wymagać i jeżeli to konieczne, surowo karać.

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy przygotowując te szkolenia w tak nowej odsłonie dostrzegliście Państwo inne - lepsze rozwiązania, które powinny trafić za jakiś czas do nowelizacji rozporządzenia?

Odpowiada. Andrzej Rak, wicedyektor WORD Opole: Szkolenia redukujące są „lekarstwem” na to, co już się wydarzyło, czyli popełniliśmy wykroczenia i otrzymaliśmy punkty karne. Lepsze rozwiązanie to takie, które spowoduje, że takie kursy nie będą miały chętnych, bo kierowcy będą jeździć bezpiecznie z pozytywnym nastawieniem do innych użytkowników dróg. Bezpiecznie, czyli zgodnie z przepisami i techniką kierowania. Dlatego konieczne jest wprowadzenie odpowiednich zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Na temat szkolenia rozmawiamy od dawna, są nawet przygotowane konkretne propozycje i rozwiązania, które powinny zacząć obowiązywać jak najszybciej, bo obecny model się nie sprawdza. Tak samo dostrzegam potrzebę zmian w procesie egzaminowania, aby oba te procesy (szkolenia i egzaminowania) ze sobą współpracowały, uzupełniały się. Większe skoncentrowanie uwagi na zachowania kandydata na kierowcę, dostrzeganie przez niego potencjalnych zagrożeń na drodze i reagowanie na zmieniającą się sytuację to elementy, na które powinniśmy położyć większy nacisk. Warto - moim zdaniem - także wrócić do tematu okresu próbnego, który w zawieszeniu istnieje od wielu lat. Popracujmy nad szkoleniem i egzaminowaniem, poprawmy nadzór nad „młodymi” kierowcami, a dyskusja nad kursami redukującymi zejdzie na dalszy plan.

Dziękuję za odpowiedzi. Pytała Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Od wczoraj dla wszystkich punkty na rok, możliwy też udział w kursach redukujących
18 września 2023 | 0

Od wczoraj dla wszystkich punkty na rok, możliwy też udział w kursach redukujących
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 14.09.2023 r. „Punkty karne po 17 września 2023”. Uczestnicy (od lewej góra): Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS; komisarz Antoni Rzeczkowski, Komenda Główna Policji, Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu [kliknij]

14 września 2023 r. odbyła się kolejna w cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ, jej tytuł: „Punkty karne po 17 września 2023 r.” [kliknij]. Tego samego dnia stosowny akt wykonawczy podpisał minister spraw wewnętrznych i administracji. Dzień po w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1897 [kliknij] opublikowano Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 września 2023 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego, które obowiązuje z dniem 17 września.

Od wczoraj obowiązuje regulacja, która pozwala na skrócony okres przedawniania tzw. punktów karnych po roku (wcześniej były to dwa lata) od chwili zapłacenia mandatu (w przypadku mandatu wypisanego podczas kontroli drogowej) lub uprawomocnienia wyroku sądowego. Kierowcy przekraczający przepisy ruchu drogowego dwa razy do roku mogą uczestniczyć w organizowanych przez word-y kursy redukujące punkty. Przypominamy, iż w rozporządzeniu nie ma przepisów przejściowych, więc wprowadzona norma jednego roku obowiązuje „od zaraz”.

W trakcie DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Punkty po 17 września” [kliknij] reprezentujący Komendę Główną Policji komisarz Antoni Rzeczkowski informował: - Przepisy, które wejdą w życie 17 września br. obejmą zarówno tych kierujących, którzy zostaną ukarani przez funkcjonariusza zarówno 17 września, jak i po tej dacie, jak też te osoby, które zostały ukarane wcześniej. Jeżeli ktoś dostał punkty np. 17 września 2022 roku to te punkty 17 września 2023 roku zostaną mu zdjęte. Nie będzie musiał czekać 24. miesięcy. Przy czym chciałbym jedną rzecz podkreślić: Pamiętajmy szanowni Państwo, że te punkty dopiero stają się aktywne na naszym koncie od momentu, gdy opłacimy mandat karny. Czyli jeżeli ktoś nie opłacił mandatu od razu u policjanta, który go wystawił - zrobił to tydzień, czy dwa tygodnie później, czy zwlekał i konieczne było ściągnięcie tych pieniędzy - to ten termin uległ przesunięciu. Jeżeli ktoś w ogóle odmówił przyjęcia mandatu karnego i zdecydował się na skierowanie sprawy do sądu rejonowego - to tutaj dopiero z chwilą zapadnięcia prawomocnego wyroku te punkty stają się aktywne i dopiero od tego momentu musimy sobie wyliczyć ten czas. W tej chwili dzięki aplikacji mObywatel każdy może w sposób łatwy i szybki sprawdzić sobie ile ma aktywnych punktów (…). Dodajmy także, iż wysokość mandatów karnych i wartości punktów przypisanych do poszczególnych wykroczeń - obowiązujące dotychczas - pozostają bez zmian, także niezmienny pozostaje sam limit 24. i 20. punktów.

Zatrzymane uprawnienia. Komisarz Antoni Rzeczkowski informował: - Według danych za pierwszych osiem miesięcy tego roku - czyli do końca sierpnia - muszę przyznać, że tutaj widzimy spadek liczby zatrzymanych przez policjantów praw jazdy:

- styczeń-sierpień 2023 r. – 47 879 zatrzymanych praw jazdy, z tego 14 879 za przekroczenie prędkości 50+

i dla porównania w analogicznym okresie rok wcześniej:

- styczeń-sierpień 2022 r. 52 836, z czego prawie 19 477 za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/godz.

- Biorąc pod uwagę, że cały czas prowadzimy wzmożone działania kontrolne, pomiarowe, to widać, że ten stan bezpieczeństwa poprawia się i tych ujawnionych wykroczeń skutkujących zatrzymaniem prawa jazdy jest coraz mniej.

Kursy dla redukcji tzw. punktów karnych. Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego deklarują gotowość do rozpoczęcia kursów dla redukcji punktów. Już dziś przyjmują zgłoszenia, można ocenić, iż szybko ruszą pierwsze grupy, po zmianach - niewielkie, bo maksymalnie 15. osobowe. W trakcie DYSKUSJI dyrektor Renata Bielecka informowała: - Od poniedziałku (wypowiedź z czwartku 14 września - przyp. red.) będziemy mogli organizować te kursy. My jesteśmy do tych kursów przygotowani. Dodajmy tej WORD, jako jeden z niewielu w kraju - ma własny ODTJ. W Poznaniu podobnie: - Zainteresowanie jest ogromne - mówił dyrektor Włodzimierz Bogaczyk. Mówiąc o części praktycznej szkolenia, części, która jest nowością oceniał: - Nasze pomysły zajęć praktycznych nie zostały uwzględnione, więc przygotowujemy się do nowej rzeczywistości prawnej ponieważ nie mamy innego wyjścia. Będziemy starali się robić te szkolenia możliwie dobrze i bezpiecznie. (…) Czy szkolenia mogą odbyć się jednego dnia? To wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne. W poznańskich realiach musimy dojechać do ODTJ (…). Przeprowadziliśmy pewne eksperymenty. (…) To zadanie będziemy robili na naszym placu manewrowym. Zdecydowana większość placu musi być wyłączona. Tu kluczowe jest bezpieczeństwo.

Cena kursu. - 1000 zł - jest jakimś punktem odniesienia, przy założeniu, że te grupy nie mogą być większe niż 15 osób - oceniał dyrektor word z Poznania. Choć jednocześnie uzasadniał, iż konieczne jest zróżnicowanie cenowe pomiędzy małymi i dużymi ośrodkami. Dyrektor z Lublina, także wskazywała właśnie na taką wysokość przyszłej opłaty. Oceniała, iż jest to wynik wydatków pokrywających przyszłe koszty.

Wątpliwości. W DYSKUSJI zgłoszona została wątpliwość na jakim pojeździe word ma przeprowadzać ćwiczenie praktyczne w trakcie kursu redukującego punkty, w sytuacji, gdy kierujący jest wyłącznie tramwajarzem? Jak przeprowadzić szkolenie, tak aby było to jednego dnia? Czy gdy powiada uprawnienia do prowadzenia pojazdu kat. B, ale z automatyczną skrzynią biegów, czyli kod 78? A co gdy kierujący posiada prawo jazdy kat. A? - Czy mam dać jeździć komuś jeździć pojazdem, do którego nie posiada uprawnień - pyta dyrektor. Do tej kwestii wrócimy. (jm)

Komentuj
Robert Dorosz. Czy hamowanie awaryjne jest konieczne? Oto dwie inne propozycje
1 września 2023 | 0

Robert Dorosz. Czy hamowanie awaryjne jest konieczne? Oto dwie inne propozycje
Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnów (fot. Jolanta Michasiewicz)

Dziś - zgodnie z zapisem w wykazie RCL aktów oczekujących na ogłoszenia - mija ostateczny termin opublikowania Komunikatu Ministra Cyfryzacji w sprawie określenia terminu oraz zakresu wdrożeń technicznych umożliwiających usuwanie punktów na naruszenia przepisów ruchu zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Na łamach tyg. PRAWA DROGOWEGO@NEWS rozmawiamy o oczekiwanych regulacjach. Interesującą propozycję, a nawet dwie wysuwa Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w WORD Tarnów. Redakcja

***

Już niebawem - tj. najprawdopodobniej od połowy września - kierowcy naruszający przepisy ruchu drogowego ponownie będą mogli uczestniczyć w szkoleniu redukującym punkty karne organizowanym w ośrodkach egzaminowania. Trzeba jednak pamiętać, że udział w nim będzie możliwy tylko raz na pół roku. Jednorazowo i maksymalnie będzie można zmniejszyć liczbę punktów o sześć. Oczywiście nie dotyczy to kierowców w okresie pierwszego roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy.

Kursy mają odbywać się wyłącznie stacjonarnie, a realizowane w ciągu jednego dnia. Zgodnie z projektem rozporządzenia regulującego te kwestie, w jednym szkoleniu będzie mogło uczestniczyć nie więcej niż 15 osób.

Jak wynika z przywołanego projektu zwiększy się liczba godzin zajęć teoretycznych do 8, jednocześnie - co jest nowością - dodano też 2 godziny zajęć praktycznych. I właśnie ta ostatnia propozycja już budzi wiele kontrowersji.

Czy ośrodki egzaminowania są na to przygotowane, aby wykonywać hamowanie awaryjne, właśnie ono jest przewidziane w ramach zajęć praktycznych?

Dokonano zmiany treści poszczególnych bloków szkolenia, co w konsekwencji powinno przyczynić się lepszej edukacji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, a w konsekwencji większego ich zdyscyplinowania, ale czy hamowanie awaryjne jest konieczne?

A może tymczasem jeszcze raz zastanówmy się co w zamian możemy zaproponować? Co innego w miejsce projektowanej części praktycznej, coś co uświadomi kierowcom łamiącym przepisy ruchu drogowego, iż nie warto!

Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie: Co skłania takie osoby do skorzystania z kursów i kto bierze w nich udział?

Zacznę od drugiej części pytania. Dotychczas najczęściej z takich kursów korzystały osoby, które zgromadziły na swoim koncie powyżej 10 punktów, ale wielu z uczestników miało też ponad 20 punktów. I tu już strach zaglądał w oczy! Strach związany z przekroczeniem limitu 24. punktów. Co to z kolei wiąże się z obowiązkowym skierowaniem takiego kierowcy na egzamin sprawdzający.

Zaznaczyć należy, iż w przypadku przekroczenia 24. punktów karnych kierowca chcąc utrzymać dotychczasowe uprawnienia do kierowania pojazdami, musiał zaliczać egzaminy na każdą kategorię, którą posiadał tzn. jeśli ten kierowca legitymował się np. prawem jazdy kategorii A, B, C, D i C+E chcąc je nadal mieć musiał ponownie zdawać na każdą z nich. Niepowodzenie na egzaminie, czyli uzyskanie wyniku negatywnego na jedną z kategorii wiązało się z jej cofnięciem. Wynik negatywny z części teoretycznej na kategorię B powodowało już automatyczną utratę pozostałych kategorii, a chcąc je odzyskać należało zdawać cześć teoretyczną, jeśli była wymagana, a następnie także cześć praktyczną.

Ten strach związany z przekroczeniem 24. punktów i skierowaniem na egzamin państwowy jest głównym powodem uczestnictwa w tych kursach i jest to odpowiedz na pierwszą cześć pytania.

I tak uzasadniliśmy propozycję - o której rozważenie postuluję. To może warto byłoby ująć w programie takiego kursu odbycie egzaminu teoretycznego i ewentualne pokazanie jak przebiega egzamin praktyczny? Uczestnicy, o których mówiłem powyżej, dowiedzą się co ich czeka - jeżeli nadal będą łamali przepisy ruchu drogowego. W wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego przecież właśnie posiadamy stanowiska egzaminacyjne na których codziennie przeprowadzamy egzaminy teoretyczne. Bezinwestycyjnie możemy poprosić uczestników kursu na taki próbny egzamin. Każdy będzie mógł rozwiązać test test opracowany dla zdających egzamin państwowy (a mamy możliwość przeprowadzania egzaminów próbnych). W efekcie uczestnik dowie się jak rzeczywiście wygląda taki egzamin, jakie są pytania (tematyka), pozna własne możliwości, dowie się ile uzyskał punktów, a i ile mu zabrakło do zaliczenia z wynikiem pozytywnym. Uświadomi sobie własne braki, będzie wiedział jakie nowości pojawiają się w pytaniach, pozna zmienione przepisy, o których on nawet nie wiedział do tej pory.

Byłaby to świetna lekcja i cel dydaktyczny dla takiej osoby. Zapewne wówczas pojawiłaby się reflekscja czy warto łamać przepisy ruchu drogowego, iść na egzamin i tracić prawo jazdy.

Pokazanie zasad i kryteriów egzaminowania oraz zadań w ruchu drogowym wielu osobom wybierającym omawiane kursy mogłoby uświadomić, ile mogą stracić i jak wiele trudu muszą ponieść później, aby odzyskać ten uprawnienia. Wspomnę o kwestiach finansowych ewentualnego egzaminu państwowego. Sama cześć teoretyczna w większości w word-ów kosztuje 50 złotych, a cześć praktyczna od 200 do 250. Dodać należy jeszcze koszty przygotowania się do egzaminu w szkole jazdy jak i dodatkowe badania.

Sądzę, iż moja propozycja próbnego egzaminu teoretycznego i zapoznania z zasadami egzaminu praktycznego powinna być wzięta pod uwagę, bo cel który moglibyśmy osiągnąć wśród uczestników takiego kursu mógłby być bezcenny dla bezpieczeństwa, dla przestrzegania zasad ruchu drogowego, a nie ich łamania.

Mam też jeszcze inną propozycję zastąpienia zaproponowanych zajęć praktycznych przewidzianych w projekcie. Myślę tu o przypomnieniu zasad udzielenia pomocy przedmedycznej ofiarom wypadków, może nawet zajęć połączonych z ćwiczeniami praktycznymi dla każdego uczestnika.

Wielu z nas w życiu codziennym nie tylko na drodze może znaleźć się w takiej sytuacji i stajemy się wówczas bezradni, panikujemy, tracimy głowę, a może my będziemy sami kiedyś potrzebować pomocy i nikt nam nie będzie umiał pomóc. Każdy przybierze postać obserwatora, a wiemy, że liczy się każda sekunda.

Zastanówmy się czy nie warto przypomnieć tych zasad. Najczęściej ostatni raz mieliśmy z nimi do czynienia podczas kursu na prawo jazdy, a one także podlegają zmianom.

Te proste, ale jak cenne rozwiązania mogą wpłynąć w znacznym stopniu na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego i codziennym życiu w sytuacjach kryzysowych.

Robert Dorosz (Tarnów)

Komentuj
– Może tymczasem zrezygnujmy - mówi dyrektor WORD Włodzimierz Bogaczyk
31 sierpnia 2023 | 0

– Może tymczasem zrezygnujmy - mówi dyrektor WORD Włodzimierz Bogaczyk
Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu (fot. ze zbiorów prywatnych)

Z Włodzimierzem Bogaczykiem, dyrektorem WORD w Poznaniu, redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS rozmawia o przyszłych szkolenia redukujących tzw. punkty karne. Wątpliwość budzi zaproponowana przez autorów projektu rozporządzenia regulującego ich kwestie część praktyczna kursu. Nasz rozmówca ma konkretną, uzasadnioną wieloma kwestiami propozycję. Zachęcamy do lektury. Redakcja

Pytanie redakcji: 26 maja br. przy okazji prac nad tzw. „le Uber", w trybie tzw. „wrzutki sejmowej" ustawodawca znowelizował brzmienie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (2023.1123 art. 20 [kliknij]) w zakresie regulacji dotyczących tzw. punktów karnych, wśród regulacji przywrócenie szkoleń dla zmniejszenia ich ilości. Analogicznie jak wcześniej będą one regulowane przez word-y. Na stronie internetowej ośrodka, którego jest Pan dyrektorem, już na początku informowaliście o przyszłej możliwości odbycia takiego szkolenia. Czyli tak wielu zainteresowanych pytało?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Tak, pytań było bardzo wiele, można by rzec, że w pewnym momencie większość telefonów dotyczyła tej sprawy. Dlatego poinformowaliśmy o sytuacji na naszej stronie, prosząc zainteresowanych o cierpliwość.

Pytanie redakcji: Dziś już wiemy i oczekujemy jedynie na publikację w Monitorze Polskim stosownego komunikatu ministra cyfryzacji, iż np. od 17 września te szkolenia wystartują. Jest też projekt rozporządzenia wykonawczego do ustawy, w nim jedna zmiana w porównaniu do regulacji wcześniejszych. Czy poza tą zmianą w pozostałym zakresie jesteście gotowi i jest szansa na przyjęcie zainteresowanych?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Na pewno, jeśli idzie o część teoretyczną, to oczywiście nasi pracownicy, a także współpracujący z nami psycholodzy i policjanci mogą prowadzić szkolenia.

Pytanie redakcji: Wróćmy to tej nowości w programie szkolenia, o którym rozmawiamy. Zaproponowano zapis o szkoleniu praktycznym Czy to krok w dobrym kierunku?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Nie jestem zwolennikiem tego konkretnego zapisu. W mojej ocenie, jeśli ma być cześć praktyczna, to albo zróbmy ją porządnie, na przykład w formie całodniowego szkolenia na ODTJocie, albo z niej zrezygnujmy.

Pytanie redakcji: Doprecyzujmy, na placu manewrowym wordu mają odbywać się zajęcia z hamowania awaryjnego. Czyli kursant będzie rozpędzał pojazd egzaminacyjny do 50 km/godz. i hamował przy 30 km/godz.? Czy to możliwe w Państwa word-zie? A w innych? Myślę oczywiście o możliwościach, o infrastrukturze, która pozwoli na bezpieczne dla kursanta i egzaminowania wykonanie tego elementu praktycznego?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Jeśli ten zapis pozostanie, to na pewno nie będziemy w części praktycznej korzystać z naszej infrastruktury, między innymi ze względu na kwestie bezpieczeństwa.

Pytanie redakcji: W mediach społecznościowych padają pytania co takie zadanie miałoby uzmysłowić uczestnikom szkolenia? W ostatni piątek z inicjatywy departamentu transportu ministerstwa infrastruktury, w obecności przedstawicieli resortów: cyfryzacji i spraw wewnętrznych i administracji, dyrektorzy z całego kraju naradzaliście się. Jakie tu padło uzasadnienie, że właśnie takie to ma być zadanie praktyczne? Nie było wątpliwości?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Nie jestem upoważniony do relacjonowania przebiegu całego spotkania, mogę natomiast powiedzieć, że do części praktycznej zgłosiłem wątpliwości, takie same jak w odpowiedzi na Pani wcześniejsze pytania.

Pytanie redakcji: Ogólnopolskie Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy ocenia (na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS opublikowaliśmy wystąpienie przesłane do ministra Kamińskiego [kliknij], że placówkami przygotowanymi do takich szkoleń są ODTJ-y. Mają stosowną infrastrukturę, przygotowanie merytoryczne do szkoleń uświadamiania ryzyk w ruchu drogowym, kadrę sprawdzonych instruktorów techniki jazdy. Jaka jest Pana opinia? Czyli nie word-y, a odtj-y powinny być zapisane w rozporządzeniu?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: WORDy mogą i powinny prowadzić te szkolenia, ale jeśli - tak jak poznański Ośrodek - nie posiadają własnego ODTJ-otu, to muszą, najpewniej w trybie przetargowym, wybrać placówkę, z którą będą współpracować. Dlatego ze względów czasowych uważam, że najlepszym obecnie rozwiązaniem byłaby rezygnacja z części praktycznej i ewentualne wprowadzenie jej w życie później, po dopracowaniu wszystkich szczegółów.

Pytanie redakcji: Współpracujecie z ODTJ-ami realizując szkolenia dla kandydatów na instruktorów czy egzaminatorów nauki jazdy? Czyli droga prawna jest?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: W mojej opinii jak najbardziej.

Pytanie redakcji: Projekt rozporządzenia wykonawczego nie określa cen takiego szkolenia? To właśnie word je określi? Chyba nie powinny być niskie. Jaką macie Państwo propozycję? Kara musi być dotkliwa?

Odpowiada Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Szkolenie nie jest karą. Jego celem jest przekonanie uczestników do bezpiecznej i zgodnej z przepisami jazdy. Karą finansową jest mandat.

Nie chcę mówić o konkretnych kwotach, dopóki nie poznam wszystkich ostatecznych zapisów. O jednym jednak musimy pamiętać - zewnętrzni fachowcy, jakimi są policjanci czy psycholodzy, będą oczekiwać godziwego wynagrodzenia za swą pracę, albo się jej nie podejmą. Wszystkie WORDy będą musiały to w swoich kalkulacjach uwzględnić.

Dziękujemy za rozmowę.

Pytała Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Konrad Romik NA RATUSZOWEJ (31.08 godz. 11.00)
30 sierpnia 2023 | 0

Konrad Romik NA RATUSZOWEJ (31.08 godz. 11.00)
Konrad ROmik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

31 sierpnia br. (tradycyjnie w czwartek) odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Spotkaniu nadano tytuł „Wychowanie komunikacyjne w szkole - nowy początek?”.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR zapraszają 31 sierpnia 2023 r. o godz. 11.00 na spotkanie on-line zatytułowane „Wychowanie komunikacyjne w szkole - nowy początek?”. Początek roku szkolnego to zawsze okazja do podsumowania także kwestii związanych z wychowaniem komunikacyjnym, co za tym idzie tych dotyczących bezpieczeństwa dzieci i młodzieży i ich uczestnictwa w ruchu drogowym. W nowym roku szkolnym 2023-2024 czeka nas wiele znaczących zmian. Jakie one będą? Czego nadal brakuje? Zachęcamy do zadawania dalszych pytań.

Bezpośrednia transmisja dostępna będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku:

on-line zoom - webinar ID: 847 6292 9967, hasło: SZKOLA

on-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025

Zapis tej i wszystkich wcześniejszych DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ jest i będzie dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Roman Uździcki. - Czy przywołana nowela to dobre i jedyne działanie?
11 sierpnia 2023 | 0

Roman Uździcki. - Czy przywołana nowela to dobre i jedyne działanie?
Roman Uździcki, egzaminator nadzorujący, WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki (fot. ze zbiorów Autora)

Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS rozmawiamy o zapowiedzi przesunięcia terminu obowiązku zmiany pojazdów szkoleniowych/egzaminacyjnych w zakresie kategorii C+E prawa jazdy [kliknij] [kliknij] [kliknij] [kliknij] [kliknij]. Ten sprzęt to niebagatelny wydatek, bezsprzecznym jest także, iż nowoczesne pojazdy i przeszkoleni w ich obsłudze kierowcy to poprawa bezpieczeństwa na drogach. Roman Uździcki, egzaminator stawia pytanie – Czy przywołana nowela to dobre i jedyne działanie? Podkreśla, iż WORD-y w zasadzie są już dziś przygotowane do egzaminowania ciągnikiem siodłowym z naczepą i mogą w tym zakresie umówić się z ośrodkiem. Nasz Autor jest przekonany, że jeżeli osoba zostanie uczciwie i dogłębnie przeszkolona w zakresie kategorii C+E samochodem ciężarowym z przyczepą to doskonale poradzi sobie kierując zestawem ciągnik siodłowy plus naczepa. Zachęcamy do lektury. Redakcja

* * *

Trzeba wiele zmienić, żeby wszystko zostało po staremu

cytat z powieści Giuseppe Tomasi di Lampedusa pt. „Lampart”

Do napisania „swojego głosu w sprawie” zmobilizowała mnie wypowiedź Pana Ryszarda Stodolnego - Prezesa Ośrodka Edukacji Zawodowej „U STODOLNYCH” (PRAWO DROGOWE@NEWS z 01.08.2023 r.) a następnie wypowiedź Prezesa Zarządu Stowarzyszenia PSPD Pana Tomasza Rojka - (z Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych - PRAWO DROGOWE@NEWS z 08.08.2023 r.) wyrażających opinię o przesunięciu terminu możliwości użytkowania (wymiany) pojazdów szkoleniowych i egzaminacyjnych w kategorii C+E na ciągniki siodłowe i naczepy do dnia 31 grudnia 2026 r.

Nie patrzmy na świat tylko przez pryzmat własnych interesów. Nowe nadchodzi nieuchronnie. Jest to tylko kwestią czasu. Wiele było już rewolucyjnych poglądów, zamierzeń i działań. Stawiam pytanie - czy to dobre i jedynie dobre działanie? Ówczesny świat nie znosi próżni, ale i nie znosi rewolucji… pożądana jest ewolucja, rozwój, dobrobyt, spokój, stałość, szczęście…

Obraża mnie Pan, Panie Prezesie Stodolny (a co najmniej mi umniejsza), że ja egzaminuję a moi koledzy, szanowani przeze mnie instruktorzy „uczą na taczkach z przyczepkami mogącymi służyć kiedyś do przewozu świnek”. I to wcale nie jest „ważniejszy partykularny interes wąskiej grupy zawodowej związany z budżetem państwa” - moim zdaniem to głęboka troska Ministerstwa Infrastruktury o to, żeby w tym pędzie w gonieniu Europy niczego i nikogo nie pogubić…

Bardzo się cieszę, że Prezesowi Stodolnemu dobrze się wiedzie. Kupił ciągnik siodłowy z naczepą - to sukces. Pomyślmy zatem o innych - o tych, którzy składają grosz do grosza, którzy żyją i pracują uczciwie wierząc, że i oni sprostają wymaganiom. Znam wielu, którzy są bliscy decyzji zakupu, ale znam i wielu którzy twierdzą, że Ministerstwo przedłuży termin... i nie pomylili się…

Mądrość czy głupota Ministerstwa. Egzaminuję już prawie 30 lat… Obserwuję zmiany, które mnie otaczają… Wielość z nich dotyczyła zmian przepisów prawa o ruchu drogowym, instrukcji egzaminowania, rozporządzeń i zarządzeń. Czy się z nimi zgadzam, czy nie? W większości przypadków - nie wiem!!! W wielu momentach stoję w rozkroku i mam dylemat - jak ocenić - jak nie skrzywdzić, a z drugiej strony jak nie dać ”niczego za darmo”.

Podstawowym moim dylematem jest odpowiedź na pytanie czy iść (za wszelką cenę) bezkompromisowo w kierunku rewolucji technologicznej gubiąc po drodze to, co jest właściwością ludzkiej istoty - pewną nieporadność, prawo do popełniania błędu, możliwość nienadążania za zmianą. Znam przynajmniej kilku, którzy uwierzyli w Super OSK. Znam też wielu, którzy uwierzyli w ODTJ. Spełnili warunki, ponieśli koszty i co? NIC.

Moim zdaniem, tak będzie ze wszystkimi, którzy wyrwali się do przodu… Zupełnie niepotrzebnie.

W gospodarczej rzeczywistości próbowali się odnaleźć. I jak kulą w płot.

Mądrość czy głupota? Raczej mądrość… W mojej ocenie szkół i WORDów (pomimo myślenia, że są tak bogate), których będzie stać na wymianę taboru jest niewielu. Pomijając tę przeszkodę, nie jest „ułomnością WORDu” żeby egzaminować ciągnikiem siodłowym z naczepą pod warunkiem, że będzie to zestaw, którego będzie właścicielem szkoła nauki jazdy. Wymaga to pewnej elastyczności w pracy egzaminatorów (nie są wszak wszechwiedzący), ale jest to zachowanie czysto techniczne. Nie ma żadnych formalnych przeszkód, ażeby szkolić ciągnikami siodłowymi z naczepami a później nimi przeprowadzać egzaminy - wszystkie WORDy są na to przygotowane. Wystarczy dobra wola Dyrektorów WORD, stosowna umowa i tak naprawdę nic więcej. Tak jest w wielu WORDach. Tak jest w mojej Zielonej Górze.

Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie: czy akurat ten moment wprowadzenia radykalnej (nieodwracalnej) zmiany jest właściwy? W wielu przypadkach mówi się o „wylewaniu dziecka z kąpielą” o „nadgorliwości, która jest gorsza od…”. A co z „ubogimi krewnymi”, z tymi szkołami, które „rzeźbią dobrze, ale za drobne”? Patrząc z perspektywy bogatego, żyjącego w dużym mieście wszystko jest prostsze, ale czy tak samo wygląda to z poziomu prowincji… Ba, prowincja to większy zdecydowanie świat - obojętne jest czy miasto ma 40, 60 czy 100 tysięcy mieszkańców - to dopiero jest świat. Proponuję pochylić głowy i spojrzeć na to z myślą, kto lepszy czy też gorszy? A może równi…?

„Gdybym był bogaty” - minimum słów, maksimum muzyki RMF FM, musical „Skrzypek na dachu”. Większość pożądanych rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego opiera się (niestety) na wydatkowaniu pewnej (mniejszej lub większej) kwoty pieniędzy. Człowiek, droga, pojazd, uprawnienia…

Pamiętam, jak sprzedałem 2 lata temu mój samochód, a był to samochód z silnikiem diesla. Sprzedawca mówił mi, że to ostatni dzwonek. W tym roku kupiłem identyczny samochód z tym samym silnikiem… i co ? NIC. Moja żona jest zachwycona. Jest tak, że od czasu do czasu mami nas ktoś o potrzebie zmiany, o eko, o tym żebyśmy byli trendi… Mówi się nam o nalepkach, zmusza się nas do wymiany pojazdów na coraz młodsze, spełniające coraz bardziej rygorystyczne normy spalin... itd. I tak naprawdę o co chodzi?

Chodzi tylko wymianę, o nowe, o modę, o cel, o ewolucję, o to żeby mieć po co żyć. O zmianę. Nie wystarczało nam wymieniać lodówki, pralki, zmywarki - są zbyt trwałe. Samochody też są trwałe, ale są zbyt mało modne. Są innego kształtu, innego koloru, mniej znanej (lub mniej poważanej marki) - ale jakie to ma znaczenie? A może to pewne lobby motoryzacyjne chce żebyśmy tak myśleli? Mamy kupować i być zadowoleni a tak naprawdę powinno nam wystarczyć (i wystarcza) w tym czasie to, co mamy.

Pozwólmy proszę, aby nie było tak jak w piśmie PSPD ażeby „kursant przede wszystkim będzie chciał zdać egzamin w najłatwiejszy dla siebie sposób’’. Ma on umieć dawać sobie radę we wszystkich możliwych momentach swojego zawodowego mistrzostwa w zawodzie a nie tylko poinformować swojego pracodawcę, że „umiem tylko jeździć na VOLVO F12” (przykładowo). Nie wydawajmy uprawnień tylko na jeden pojazd (lub na jeden jego typ) i tylko na najbliższą okolicę, gdzie był egzamin. Bądźmy ufni, że osoba, która zdaje egzamin latem umie jeździć i zimą, że jak zdaje w pogodny dzień to umie jeździć we mgle, i nocą, i w górach, i w dolinach, i w obszarze zabudowanym i poza nim, i na drogach ekspresowych i na autostradach.

Wyrażam tym samym przekonanie, że jeżeli osoba zostanie uczciwie i dogłębnie przeszkolona w zakresie kategorii C+E samochodem ciężarowym z przyczepą (tak, jak dotychczas) to doskonale (jeżeli jest osobą myślącą) poradzi sobie kierując zestawem ciągnik siodłowy plus naczepa. A jeżeli jest szkolona ciągnikiem siodłowym poradzi sobie również pojazdem ciężarowym z przyczepą o innej konfiguracji. Zawsze można uzupełnić swoją wiedzę i umiejętności korzystając za sprzętu innego środka. To żaden wstyd, to chwała, jeżeli tak się myśli i działa.

Jeżeli jednak osoba po szkoleniu i egzaminie sobie nie radzi - powstaje pytanie innej natury. Również poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie jest innej natury.

Roman Uździcki, egzaminator nadzorujący WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki

Komentuj
Sylwia Kolenda. W czym tak naprawdę jest problem?
10 sierpnia 2023 | 0

Sylwia Kolenda. W czym tak naprawdę jest problem?
Sylwia Kolenda, instruktor nauki jazdy, kierownik ośrodka szkolenia - OŚRODEK DOSKONALENIA ZAWODOWEGO PATEREK Koźmin Wielkopolski (fot. ODZ PATEREK) [kliknij]

Kolejna wypowiedź wobec propozycji wydłużenia do 31 grudnia 2026 r. terminu obowiązkowej wymiany pojazdów szkoleniowych do nauki jazdy w zakresie prawa jazdy kategorii C+E, zapisanych w projekcie rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia [kliknij] [kliknij]. Dziś instruktorka i kierownik Ośrodka Doskonalenia Zawodowego PATEREK z Koźmina Wielkopolskiego. I ważne pytania oraz ich uzasadnienia – zachęcamy do lektury. Redakcja

***

         Po ogłoszeniu przez Ministerstwo Infrastruktury, że wydłuża do 31 grudnia 2026 r. obowiązek wymiany pojazdów szkoleniowych w kategorii C+E na ciągniki siodłowe i naczepy należy głośno i stanowczo zadać pytanie - Kto na tym zyskuje? Kto tak mocno lobbuje w MI, że zatrzymywany jest postęp technologiczny mający ogromny wpływ na poziom wyszkolenia i przygotowania przyszłych kierowców zawodowych? Czy Panu Ministrowi nie zależy na rozwoju jednej z najmocniejszych branż jaką jest polski transport?

         Jesteśmy jednym z wielu ośrodków szkolenia kierowców w Polsce. Z posiadanej przez nas wiedzy wynika, że dużo firm z naszej branży zainwestowało już dawno w zakup nowych lub używanych zestawów ciągników siodłowych z naczepami do kat. C+E. Niektóre WORD-y już prowadzą egzaminy na podstawianych przez OSK zestawach. Dlatego nie rozumiemy i pytamy głośno „w czym tak naprawdę jest problem”? Kto ma interes w tym, aby przesunąć termin wprowadzenia branży w XXI wiek?

         Przesuwając termin wymiany pojazdów szkoleniowych nie wzięto pod uwagę, że od dwóch lat nie możemy zarejestrować nowych przyczep do szkolenia i zgłaszać samochodów ciężarowych do szkolenia w zakresie kat. C+E. Uczymy na wyeksploatowanym sprzęcie.

         Ponownie sytuacja OSK nikogo nie interesuje. Z jednej strony proponowane są zmiany, które w fazie początkowej są utrzymywane jako sztywne i pewne co przekonuje nas jako przedsiębiorców do inwestycji w przygotowanie się do zmian, po czym „za pięć dwunasta” dowiadujemy się o zmianach terminów czy w ogóle o nie wprowadzeniu proponowanych przepisów tłumacząc to w różny sposób najczęściej nie logiczny. I tak jest tym razem. Po raz kolejny jesteśmy zostawieni z inwestycjami, które obciążają nasze budżety, a nie „pracują” na swoje utrzymanie.

         Tak jak inni przedsiębiorcy wypowiadający się już w tej sprawie na łamach PRAWO DROGOWE@NEWS m.in. pan Ryszard Stodolny z Piły [kliknij] i pan Tomasz Rejek z Gdyni [kliknij] przypominamy, że 90% wykonywanego w Europie transportu ciężarowego wykonywanego jest na ciągnikach siodłowych z naczepami. Młodzi kierowcy uzyskujący prawo jazdy w Polsce nie są przygotowani do pracy na takich zestawach. Uczą się na drogach od „starszych kolegów”, a efekty widzimy na drogach i w statystykach wypadków drogowych.

Sylwia Kolenda, instruktor nauki jazdy, kierownik ośrodka szkolenia - OŚRODEK DOSKONALENIA ZAWODOWEGO PATEREK (Koźmin Wielkopolski) (fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
PSPD chce szkoleń na nowoczesnym sprzęcie. Nie! - dla przesunięć terminów
8 sierpnia 2023 | 0

PSPD chce szkoleń na nowoczesnym sprzęcie. Nie! - dla przesunięć terminów
Tomasz Rejek, prezes Zarządu Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych (fot. PSPD)

Tomasz Rejek, prezes Zarządu Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych w dniu wczorajszym skierował do Rafała Webera, sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury List otwarty dot.: szkolenia i egzaminowania w kat. C+E ciągnikami siodłowymi z naczepami. Postawione zostaje ważne pytanie: - W jakim celu w dalszym ciągu prowadzi się tak mało potrzebne szkolenia i przerzuca odpowiedzialność za dokształcanie na pracodawców? Jak wielkie zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego stanowi źle wyszkolony kierowca 40 tonowego zestawu nikomu nie trzeba tłumaczyć. Wniosek o nieprzesuwanie terminów.

Zaproponowana zmiana. Rządowe Centrum Legislacji 1 sierpnia br. w wykazie prac legislacyjnych ministra infrastruktury pod poz. 340 opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia [kliknij] [kliknij]. Tym samym udostępniając i kierując do konsultacji zaproponowany tekst. Uwagi mają być zgłaszane w terminie 14 następnych dni. I oto kolejna opinia [kliknij]. Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych przygotowało List otwarty [pełen tekst poniżej]. W ocenie skutków regulacji autorzy projektu wskazują, iż wprowadzono przepis, który przedłuża możliwość użytkowania do dnia 31 grudnia 2026 r. zespołów pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy i egzaminowania osób w zakresie prawa jazdy kategorii C+E, składających się z samochodu ciężarowego i przyczepy, w których dowodach rejestracyjnych dokonano adnotacji urzędowej o przystosowaniu pojazdów do nauki jazdy lub egzaminu państwowego do dnia 31 marca 2024 r. Jednocześnie w § 2 w ust. 2 przedłużono możliwość użytkowania ww. zespołu pojazdów przedłużono do dnia 31 grudnia 2026 r. w odniesieniu do pojazdów, w których termin dokonania adnotacji urzędowej w dowodach rejestracyjnych o przystosowaniu pojazdów do nauki jazdy lub egzaminu państwowego upłynie 31 marca 2024 r. Tym samym zaproponowana zmiana nie spowoduje, że pojazdy, które w 2020 roku uzyskały adnotację w dowodzie rejestracyjnym ponownie będą musiały uzyskać taką adnotację.

Opinia Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych. Zaproponowana przez ministra infrastruktury zmiana w przepisach § 43 ust. 4 pkt 10 i 11 rozporządzenia nastąpiła na wniosek organizacji zrzeszających przedsiębiorców transportowych, jednak Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych podkreśla, że to właśnie te uchylane rozwiązania odpowiadały zapotrzebowaniu społecznemu i rynkowemu. I oto jak tę ocenę uzasadnia: - Jak słusznie zauważono w uzasadnieniu do rozporządzenia, ośrodki szkolenia, szkoląc i Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, egzaminując na samochodach ciężarowych z przyczepą (na zestawach o niskim tonażu i odmiennej specyfice obsługi), wykorzystywanymi również w kat. C bez przyczepy, wprowadzając na rynek pracy osoby kompletnie nieprzygotowane w prowadzeniu pojazdów, które w zdecydowanej większości znajdują się u potencjalnych pracodawców. Jak bardzo w transporcie „ciężkim” zestawy, składające się z ciągników siodłowych z automatyczną skrzynią biegów i naczep zdominowały przewozy krajowe i międzynarodowe wystarczy wyjechać na nasze drogi. W transporcie kontenerowym jest to blisko 100%. Sytuacja ta zmusza przyszłych pracodawców, tak wyszkolonych kierowców do ponownego szkolenia w zakresie prowadzenia, eksploatacji, podstawowej obsługi, sprzęgania i wysprzęgania, cofania do rampy itd. na ciągnikach siodłowych z naczepami. W jakim celu w dalszym ciągu prowadzi się tak mało potrzebne szkolenia i przerzuca odpowiedzialność za dokształcanie na pracodawców? Jak wielkie zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego stanowi źle wyszkolony kierowca 40 tonowego zestawu nikomu nie trzeba tłumaczyć.

Podejmowana kwestia - jak widzimy - nie jest jednoznacznie oceniona przez bezpośrednio zainteresowanych, ośrodki, które już dokonały nibagatelnych wadatków finansowych lub je zaplanowało, a jednocześnie w tle pozostaje niebagatelna ocena dotycząca bezpieczeństwa w ruchu drogowego. I o tych właśnie sprawach pisze do PSPD, jednocześnie proponuje konkretne rozwiązania: - WORD-y wcale nie muszą kupować samochodów ciężarowych. Wystarczy, że dostosują swoje place manewrowe do wymagań dla ciągników siodłowych z naczepą i podpiszą stosowne umowy lub porozumienia z przedsiębiorcami prowadzącymi szkolenia kandydatów na kierowców kat. C+E dysponującymi ciągnikami siodłowymi z naczepą (pozwala na to przepis art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami). Takie działanie będzie miało obopólne korzyści. WORD-y nie będą musiały inwestować w nowe pojazdy, a tym bardziej w ich utrzymanie, a kursanci ośrodków szkolenia będą uczyli się i zdawali nowoczesnymi pojazdami od samego początku nauki, poprzez przygotowanie zawodowe.

W Liście otwartym negatywnej oceny doczekały się szkolenia przy wykorzystaniu dotychczasowego sprzętu: - Wracając do wątpliwości co do wprowadzenia konieczności wykorzystania podczas szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii C+E ciągników siodłowych z naczepą, stawianych przez niektórych przedstawicieli branży szkoleniowej należy jednoznacznie wskazać, że każde przygotowanie zawodowe nowych pracowników, a szczególnie przygotowanie zawodowe pracowników mających wpływ na bezpieczeństwo wielu ludzi, powinno być przeprowadzane na jak najnowocześniejszym sprzęcie (w tym przypadku pojazdach) i przy użyciu jak najnowszej i najlepszej wiedzy i umiejętności. W trakcie procesu kształcenia (w tym przypadku kierowcy) osoba przygotowywana do wykonywania zawodu powinna faktycznie otrzymać komplet wiedzy i umiejętności niezbędnych do właściwego wykonywania swojego zawodu. Prowadzenie szkoleń zawodowych na przestarzałym sprzęcie lub na takim, który praktycznie nie jest wykorzystywany do wykonywania zawodu, jest nieuczciwe zarówno w stosunku do kształconego przyszłego pracownika jak i do jego przyszłego pracodawcy. Pobieranie przez szkoleniowców opłaty za przygotowanie do zawodu z jednoczesnym założeniem, że nie będę szkolił na właściwym sprzęcie bo i tak pracodawca doszkoli sobie kierowcę jest odbierane jednoznacznie negatywnie.

Wniosek PSPD. Konkluzja konkretna i jednoznaczna: (…) wnosimy o nieprzesuwanie terminów omawianych przepisów. I dalej: - Jeśli z nieznanych nam względów okaże się to niemożliwe, proponujemy jak najwcześniejsze umożliwienie OSK w podstawianiu na egzamin własnych ciągników siodłowych z naczepami. Nie jest to rozwiązanie, którego oczekujemy, bo kursant przede wszystkim będzie chciał zdać egzamin w najłatwiejszy dla siebie sposób, wybierając najmniejszy pojazd, ale przynajmniej stworzy to jakąś alternatywę. (jm)

Pełne brzmienie przesłanego do redakcji dokumenty poniżej:

Komentuj
- Żadna inna uczelnia takich studiów podyplomowych nie prowadzi – informuje prof. WAT Jerzy Jackowski
4 sierpnia 2023 | 0

- Żadna inna uczelnia takich studiów podyplomowych nie prowadzi – informuje prof. WAT Jerzy Jackowski
Dr hab. inż. Jerzy Jackowski, prof. WAT, Dyrektor Instytutu Pojazdów i Transportu Wydziału Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Kierownik studiów podyplomowych pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców” (TPKKEK) (fot. ze zbiorów IPiT)

Zgodnie z licznymi prośbami Czytelników red. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS o rozmowę poprosiła dr hab. inż. Jerzego Jackowskiego, prof. WAT, Dyrektora Instytutu Pojazdów i Transportu Wydziału Inżynierii Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Kierownika studiów podyplomowych pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców”. Trwa nabór do drugiej edycji tych studiów. Pytamy o realizowany cel, o perspektywy, ale także o program, kadrę, wysokość czesnego itd. - Żadna inna polska uczelnia ich nie prowadzi. Jesteśmy pierwsi - podkreśla Profesor. Zachęcamy do lektury. Redakcja

Pyta Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Wiosną 2023 r. w Instytucie Pojazdów i Transportu Wydziału Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej ruszyła pierwsza edycja cywilnych studiów podyplomowych pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców” (TPKEK) i już mamy nie tylko zapowiedź, ale rekrutację na edycję kolejną. Dodajmy, iż te studia podyplomowe prowadzicie Państwo w partnerstwie z Instytutem Transportu Samochodowego i Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Łodzi. Ta edycja – podobnie jak poprzednia - będzie trwała dwa semestry i będzie miała swój finał w czerwcu 2024 r.

Odpowiada dr hab. inż. Jerzy Jackowski, prof. WAT, Dyrektor Instytutu Pojazdów i Transportu Wydziału Inżynierii Mechanicznej Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Kierownik studiów podyplomowych pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców” (TPKEK): Rzeczywiście. Po starcie pierwszej edycji studiów, prowadzimy obecnie nabór na drugą edycję. Nasz Instytut ma wieloletnie, bogate doświadczenie w prowadzeniu studiów podyplomowych. Można powiedzieć, że jesteśmy weteranami. Studia podyplomowe „Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego i Rzeczoznawstwo Samochodowe” (BRDiRS) są nieprzerwanie realizowane od 25 lat. Stąd przygotowanie nowych studiów, w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku, nie stanowiło dla nas problemu. Dodatkowym ułatwieniem była też ścisła, codzienna współpraca z naszymi Partnerami: Instytutem Transportu Samochodowego oraz Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Łodzi.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: I tu nie może być niedopowiedzenia. Jaka jest teraźniejszość i perspektywy wspomnianych studiów podyplomowych w zakresie BRD?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Studia Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego i Rzeczoznawstwo Samochodowe są prowadzone nieprzerwanie od 1998 roku. Ich celem jest przygotowanie do pracy eksperckiej i rzeczoznawczej w obszarze techniki samochodowej, a w tym uzyskanie aktualnej i praktycznie przydatnej wiedzy oraz nowych kwalifikacji w zakresie rekonstrukcji wypadków drogowych lub kosztorysowania napraw i wyceny samochodów. Co kilka lat dostosowujemy program studiów do bieżącego rozwoju techniki samochodowej i potrzeb zmieniających się uwarunkowań technicznych i prawnych. Nasze działania od zawsze są nastawione na jak najlepsze przygotowanie absolwentów do pracy na rzecz poprawy bezpieczeństwa oraz rzetelnej pracy rzeczoznawców i biegłych sądowych, którymi zostają nasi absolwenci w swojej dalszej działalności.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Dziękuję to ważna informacja. Skąd pomysł na kolejny kierunek studiów akurat o tematyce szkolenia i egzaminowania kierowców?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Nasz Instytut na bieżąco i ściśle współpracuje z otoczeniem społeczno-gospodarczym. Branża motoryzacyjna, firmy samochodowe, instytucje związane z ruchem drogowym, środowisko szkoleniowców i egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instytucje publiczne odpowiedzialne za nadzór nad ruchem drogowym oraz bezpieczeństwem jazdy są nam doskonale znane. Poprzez współpracę mamy dobry wgląd w potrzeby edukacyjne oraz aspiracje tego środowiska. Stąd wiemy, że tematyka tych studiów jest pożądana i poszukiwana. Zwłaszcza, że żadna inna polska uczelnia ich nie prowadzi. Jesteśmy pierwsi.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Do kogo kierujecie Państwo tę ofertę dydaktyczną? Wiem oczywiście, iż dotyczy absolwentów studiów cywilnych. Domyślam się, że dotyczy instruktorów i egzaminatorów, a kogo więcej? Może proszę o odpowiedź na podstawie analizy grup zawodowych uczestników pierwszej edycji?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Słuchaczem naszych studiów może zostać każdy absolwent uczelni wyższej, bez względu na kierunek ukończonych studiów oraz ich stopień (może to być licencjat inżynier bądź magister). Oprócz cywili mogą to być też funkcjonariusze mundurowi. Ponieważ studia TPKEK są studiami interdyscyplinarnymi, gdzie spotykają się ze sobą nauki techniczne z naukami społecznymi, nie ma wymogu posiadania wykształcenia inżynierskiego. Najlepszym przykładem są nasi pierwsi Słuchacze. Mamy oczywiście inżynierów, ale jest też ekonomistka, absolwenci pedagogiki, wychowania fizycznego, socjologii, ochrony środowiska, zarządzania, turystyki, kulturoznawstwa, rolnictwa, towaroznawstwa. I wszyscy sobie świetnie radzą, czego najlepszym dowodem jest zaliczenie przez całą grupę pierwszego semestru.

Nasi słuchacze rekrutują się również z różnych środowisk zawodowych. Oczywiście są egzaminatorzy oraz instruktorzy nauki jazdy, właściciele bądź pracownicy ośrodków szkolenia kierowców, ale mamy też przedstawicieli urzędów powiatowych, starostw, pracowników WORD-ów, czyli krótko mówiąc, ludzi związanych z procesem szkolenia, egzaminowania kierowców oraz nadzorowania tego procesu. Każdy z nich potrzebował podniesienia swoich kwalifikacji w zakresie studiów z nieco innego powodu, ale wszyscy znaleźli to, czego oczekiwali. Po zakończeniu pierwszego semestru zajęć docierają do nas niezwykle pozytywne opinie. Sami zresztą prosimy o opinie, gdyż zależy nam, by możliwie najlepiej dopasować program i treść studiów do potrzeb rynku.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: I oczywiście nie mogę nie zapytać o realizowany cel studiów? A przede wszystkim w jakim zakresie kształcicie tych studentów?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Cel jest oczywisty i zbieżny z nazwą studiów. To podniesienie kwalifikacji Słuchaczy m.in. w zakresie:

1. Przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, w tym egzaminowania osób z niepełnosprawnościami.

2. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

3. Psychologii, w tym psychologii transportu.

4. Dydaktyki, w tym relacji instruktor/egzaminator-kandydat na kierowcę.

5. Aktualizacji i rozszerzenia ogólnego wykształcenia technicznego i prawnego.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Czy mógłby Pan Profesor przybliżyć nam program studiów?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Studia obejmują 266 godzin wykładów, ćwiczeń, zajęć laboratoryjnych spełniających wymagania Ministerstwa Edukacji i Nauki. Podzielone są na dwa semestry.

Na studiach prowadzone są przedmioty:

1. Technika samochodowa i diagnozowanie.

2. Mechanika ruchu samochodów w sytuacjach krytycznych.

3. Analiza przebiegu i skutków zdarzeń drogowych.

4. Osoby z niepełnosprawnością w ruchu drogowym.

5. Technika kierowania i taktyka jazdy samochodem.

6. Główne problemy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

7. Prawo o ruchu drogowym.

8. Psychologia.

9. Dydaktyka w szkoleniu kierowców.

10. Egzaminowanie kierowców.

Program studiów łączy obszar nauk inżynieryjnych z dziedzinami społecznymi i prawnymi. Studia dają wszechstronne wykształcenie i uwrażliwiają na wiele aspektów pracy osób związanych z procesem szkolenia, egzaminowania i nadzorowania kierowców. Choćby kwestia osób z niepełnosprawnościami, bardzo ważna, a często pomijana. Czy wspomniana już przeze mnie kwestia dydaktyki oraz psychologii transportu. W programie mamy także zajęcia praktyczne, m.in. na symulatorze i torze jazdy, z diagnozowania stanu technicznego wybranych zespołów pojazdu.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Wiemy już, że WAT jest placówką z wieloletnim doświadczeniem w zakresie kwestii bezpieczeństwa ruchu drogowego, czyli mogę domniemywać, że kadra to ludzie z doświadczeniem. Pytam o wykładowców. Kto prowadzi poszczególne przedmioty? To bardziej teoretycy czy praktycy?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Oczywiście tak. Korzystamy tu z wieloletnich doświadczeń na studiach BRDiRS. Nasza kadra to wybitni specjaliści, naukowcy z obszaru nauk o mechanice i technice samochodowej, bezpieczeństwie ruchu drogowego, a z drugiej strony z psychologii transportu, eksperci od dydaktyki, specjaliści w zakresie uczestnictwa osób z niepełnosprawnościami w ruchu drogowym, policjanci, instruktorzy i egzaminatorzy. Teoretycy i praktycy. Korzystamy z zasobów Wojskowej Akademii Technicznej, Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) i WORD-u. Na naszych studiach Słuchacze spotkają się z takimi, wybitnymi postaciami, jak Pani dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholożka transportu z ITS. prof. Mirosław Gidlewski (WAT), znany i doświadczony rzeczoznawca, rekonstruktor wypadków drogowych, specjalista od bezpieczeństwa w ruchu drogowym, Pan Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - ekspert w zakresie egzaminowania kandydatów na kierowcę, Pan mł. insp. dr Jacek Giszczak - policjant (MSWiA), ekspert w zakresie bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym, dr Beata Stasiak-Cieślak i dr Piotr Malawko (ITS) specjaliści zajmujący się osobami z niepełnosprawnościami w ruchu drogowym, oraz cała ekipa instruktorów z Toru Modlin, PIGOSK w Piastowie oraz instruktorów i egzaminatorów z WORD w Łodzi. Ja również prowadzę zajęcia, wspólnie z dr. inż. Grzegorzem Trawińskim, z przedmiotu „Technika samochodowa i diagnozowania”. Jednym słowem: łączymy praktykę z teorią.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Jakie są warunki zaliczenia studiów? Czy jest praca końcowa?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Zaliczenia poszczególnych przedmiotów są ustalane przez prowadzących. Są to zarówno kolokwia zaliczeniowe, jak i prace pisemne. Liczy się również obecność i aktywność na zajęciach. Studia kończą się egzaminem. Nie ma pracy końcowej.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Nasi czytelnicy już po publikacji oferty pierwszej edycji studiów pytali o ich koszt? Jaki jest dzisiaj?

Odpowiada prof. Jerzy Jackowski: Całkowity koszt czesnego to 5.900,00 zł za dwa semestry. Odpłatność może być rozłożona na dwie raty, ale wtedy cena rośnie o 5%. Dodatkowo, podczas rejestracji w Internetowym Systemie Rekrutacji WAT (IRK) należy wnieść opłatę rekrutacyjną w wysokości 85,00 zł

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Czy są to tylko i wyłącznie studia?

Odpowiada prof. JERZY JACKOWSKI: Tak. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców” to pełnowymiarowe studia podyplomowe, zorganizowane i prowadzone zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz.U. z 2022 r., poz. 574 z późn. zm.).

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: Jakie macie Państwo plany na przyszłość?

Odpowiada prof. JERZY JACKOWSKI: Zamierzamy kontynuować prowadzenie tych studiów. Wsłuchiwać się w potrzeby Słuchaczy, w oczekiwania rynku oraz w zmieniającą się rzeczywistość społeczno-gospodarczą. Chcemy, żeby nasze studia były dopasowane do aktualnych potrzeb i oczekiwań Słuchaczy. Jesteśmy gotowi wprowadzać niezbędne i potrzebne zmiany wraz z rozwojem nauki oraz oczekiwań rynku. Takie podejście sprawdziło nam się, liczymy, że osiągniemy podobny sukces, jak przy studiach BRDiRS. Ale też wiemy, że zainteresowanie studiami, zapotrzebowanie i oczekiwania rynkowe są wypadkową wielu składowych, na które nie zawsze mamy wpływ. Z tym też musimy się liczyć.

Pytanie red. Jolanty Michasiewicz: I dla podsumowania naszej rozmowy poproszę o skomentowanie pomysłu, iż absolwent studiów podyplomowych jest najlepszym kandydatem na egzaminatora nadzorującego!

Odpowiada prof. JERZY JACKOWSKI: Nasz Absolwent jest wszechstronnie wykształcony i przygotowany. Posiada szeroką wiedzę o procesie przygotowywania, szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, instruktorów i egzaminatorów. Ma niezbędną wiedzę o technice samochodowej, bezpieczeństwie ruchu drogowego oraz świetnie orientuje się w przepisach prawa. Nasz Absolwent wie jak najlepiej wzorcowo kształcić osoby przygotowujące się do egzaminu na prawo jazdy lub do zawodu instruktora nauki jazdy. To świetny kandydat/kandydatka na instruktora, egzaminatora, szkoleniowca, a w szczególności oczywiście na egzaminatora nadzorującego, który zdobył u nas dodatkową wiedzę. Będzie na pewno przydatny m.in. dla kadry WORD-ów, OSK i innych instytucji (w tym kontrolnych) związanych z procesem kształcenia i egzaminowania kierowców. Nasz Absolwent będzie najlepszy, jaki może być!

W imieniu naszych Czytelników i redakcji serdecznie dziękuję za rozmowę.

Odpowiedział Pan na wiele pytań, które trafiały do nas. Miejmy nadzieję, iż wspólnie - tym wahającym się - pomogliśmy podjąć ostateczne decyzje. Te studia podyplomowe zdecydowanie podnoszą prestiż branży, kompetencje i jakość pracy ich absolwentów itd. itp. Stwarzają ciekawą perspektywę. Już dziś zapowiadam rozmowę z Tomaszem Matuszewskim, wykładowcą studiów, jednocześnie praktykiem posiadającym niebagatelne doświadczenie w zakresie szkolenia, egzaminowania i nadzoru. Szerzej zapytamy o sens podejmowania studiów podyplomowych, a tu właśnie o te perspektywy, o ciekawe propozycje pojawiające się w tym zakresie. Jak chociażby ta, przywołana w ostatnim pytaniu rozmowy.

Czekamy na dalsze pytania (tygodnik@prawodrogowe.pl). (jm)

Rekrutacja elektroniczna: W imieniu WAT oraz Partnerów serdecznie zapraszam zainteresowanych. Rekrutacja elektroniczna pod linkiem: https://irk.wat.edu.pl/pl/offer/SP_23_24/programme/WMEKKCNP/?from=registration:SP_23_24

Więcej informacji pod linkiem załączonym powyżej oraz w załączonej ulotce.

Kontakt z koordynatorem studiów Piotrem Kwitowskim: tpkek@wat.edu.pl , tel. +48 261 839 276

Rekrutacja elektroniczna: W imieniu WAT oraz Partnerów serdecznie zapraszam zainteresowanych. Rekrutacja elektroniczna pod linkiem: https://irk.wat.edu.pl/pl/offer/SP_23_24/programme/WMEKKCNP/?from=registration:SP_23_24

Więcej informacji pod linkiem załączonym powyżej oraz w załączonej ulotce.

Kontakt z koordynatorem studiów Piotrem Kwitowskim: tpkek@wat.edu.pl , tel. +48 261 839 276


Komentuj
- Dla jednych sukces, a dla innych porażka – ocenia Ryszard Stodolny
1 sierpnia 2023 | 0

- Dla jednych sukces, a dla innych porażka – ocenia Ryszard Stodolny
Ryszard Stodolny, Prezes Ośrodka Edukacji Zawodowej „U STODOLNYCH” od ponad 30 lat związany z branżą transportową i szkoleniową (fot. ze zbiorów OEZ „U STODOLNYCH”)

- Czas na zmiany, by kierowca był przygotowany do zawodu na nowoczesnym taborze a nie na pojazdach, które budzą śmiech politowania - komentuje Ryszard Stodolny, prezes Ośrodka Edukacji Zawodowej „U STODOLNYCH”. To wypowiedź po publikacji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS informującej, iż resort infrastruktury wydłużył - do 31 grudnia 2026 r. - obowiązek wymiany pojazdów szkoleniowych w kategorii C+E na ciągniki siodłowe i naczepy. Projektowane rozporządzenie trafiło do wykazu prac legislacyjnych. Przewidywany termin jego wydania określono na I kwartał 2024 r. [kliknij]. Redakcja

***

         Branża transportowa - od której zależy połowa wartości polskiego PKB - dowiaduje się, że Ministerstwo Infrastruktury ponownie ulega tak zwanym postulatom środowiska związanego z ośrodkami szkolenia kierowców, a w szczególności stanowisku Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego i przedłuża okres przejściowy dotyczący możliwości przeprowadzania szkolenia, jak i egzaminowania kierowców ubiegających się o prawo jazdy kategorii C+E zarówno zespołami pojazdów, w skład których wchodzi ciągnik siodłowy wraz z naczepą, jak również pojazdem ciężarowym wykorzystywanym dotychczas do uzyskania uprawnień prawa jazdy kategorii C wraz z przyczepą do końca 2026 roku!

         Zatem przez koleje ponad 3 lata będziemy uczyć na „taczkach” z przyczepkami mogącymi służyć kiedyś do przewozu świnek. A polskie siły zbrojne dopiero za kolejnych 10 lat!!! będą nauczać na nowoczesnym sprzęcie.

         Od wielu lat na polskich i Europy drogach podstawowym środkiem transportu jakiego używa się w przewozach drogowych to ciągnik siodłowy wraz z naczepą o ładowności 24 ton.

          To nie ważne, że polscy przewoźnicy mogą zatrudnić jeszcze co najmniej 150 tysięcy zawodowych kierowców. Czyżby nikomu nie zależało na dobrze przygotowanych do zawodu polskich kierowcach?

         Okazuje się, że ważniejszy jest partykularny interes wąskiej grupy zawodowej związanej z budżetem państwa.

         Nie trafia do mnie argument, trudnej sytuacji finansowej WORD-ów. Znajdą dziesiątki firm leasingowych które sfinansują ten zakup przy wpłacie 1% wartości zestawu i rozłożą płatność na 10 lat. Można też, skorzystać z oferty pojazdów używanych.

          Czas na zmiany, by kierowca był przygotowany do zawodu na nowoczesnym taborze a nie na pojazdach, które budzą śmiech politowania.

         Więc tak naprawdę o co chodzi? Nie ciągnę tego wątku dalej, bo bym musiał obrazić wiele osób a powodować tego nie chcę. Tak naprawdę myślę sobie - po co się Stodolny podniecasz. O co ci chodzi? Chcesz szkolić na zestawach którymi jeżdżą polscy przewoźnicy to rób to i nie oglądaj się na innych.

         I tak w swojej działalności szkoleniowej będę czynił, a myślę, że rynek zweryfikuje tych, którzy będą szkolić tradycyjnie.

Ryszard Stodolny, Prezes Ośrodka Edukacji Zawodowej u Stodolnych Spółka z o.o., od ponad 30 lat związany z branżą transportową i szkoleniową (fot. ze zbiorów OEZ „U STODOLNYCH”)

Komentuj
– Należy usiąść do stołu i odgrzebać ten temat – mówi Paweł Janicki
28 lipca 2023 | 0

– Należy usiąść do stołu i odgrzebać ten temat – mówi Paweł Janicki
Paweł Janicki, instruktor nauki jazdy, techniki jazdy, eco-jazdy, jazdy defensywnej. Koordynator instruktorów Moto Parku Kraków. Twórca programów szkoleniowych oraz inicjator projektów na rzecz BRD. Ze szkoleniami związany od 2005. Swoją pasję do motosportu realizuje jako uczestnik rajdów terenowych. (fot. ze zbiorów prywatnych)

Kontynuujemy cykl rozmów dotykających kwestii wokół ostatnich wydarzeń drogowych z udziałem młodych kierowców. Naszymi rozmówcami są szkoleniowcy pracujący w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy. Pytamy o ich oceny zamrożonego okresu próbnego i inne. Dziś zachęcamy do lektury wypowiedzi Pawła Janickiego, koordynatora instruktorów w Moto Parku Kraków, który mówi m.inn. o potrzebie pracy nad trwałymi zmianami w zachowaniach osób szkolonych. Redakcja

***

Pytanie redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Rozpoczęliśmy cykl rozmów chcąc pokazać jak ważne – często na miarę życia i śmierci – są szkolenia na torach i ośrodkach doskonalenia techniki jazdy. Od dawna mamy przepisy dotyczące okresu próbnego adresowane do młodych kierowców, niestety przepisy, które nie weszły w życie. Czekają na swój czas, a jak to uzasadniają decydenci – na udostępnienie odpowiednich funkcjonalności CEPiK 0.2. Proszę o Pana ocenę tej sytuacji?

Odpowiada Paweł Janicki, koordynator instruktorów Moto Parku Kraków: Od samego początku, kiedy pojawiła się propozycja nowych rozwiązań legislacyjnych dotyczących tzw. okresu próbnego, byłem jej wielkim fanem. Moja euforia wynikała z faktu, że to właśnie tzw. młodzi kierowcy, z małym doświadczeniem w prowadzeniu pojazdów, generują spory odsetek zagrożeń na naszych drogach. Taki stan rzeczy wynika z bardzo wielu aspektów, niestety są wśród nich również braki lub niedociągnięcia w sposobie nauczania, który jest mocno nakierowany na wykonywanie zadań egzaminacyjnych i zdanie egzamin, a nie na wykształcenie umiejętności właściwej, świadomej, defensywnej jazdy samochodem.

Często wśród młodych kierowców pojawia się teza, że najpierw muszę się nauczyć zdać egzamin, a jazda i praktyka to już samodzielnie. A samodzielnie nie zawsze znaczy dobrze, ponieważ kopiujemy z ruchu ulicznego, ale także z otoczenia nie do końca właściwe wzorce, które w połączeniu z brakiem doświadczenia presją rówieśników lub chęcią im zaimponowania i dostępnymi w zasadzie bez problemów coraz szybszymi pojazdami, mogą generować spore zagrożenie na drodze. Forma szkoleń z zagrożeń w ruchu drogowym wypełniłaby tę lukę i spowodowałaby, że kierowcy bardziej świadomie będą wchodzili w świat samodzielnej jazdy.

Jest tylko jeden warunek, żeby miejsca takie jak ODTJ, podchodziły do tematu szkoleń z należytą starannością, a nie, jak to bywa często, by zrealizować tylko potrzeby ustawy. Potrzebny jest odpowiedni program i narzędzia, które w połączeniu z doświadczeniem instruktorów techniki jazdy przyniesie trwałe zmiany w zachowaniach osób szkolonych. Poza doświadczalnym wskazaniem wpływu prędkości na fizyczne zachowanie pojazdu (poruszanie się po zakrętach czy drogę hamowania) warto wskazać wpływ pozycji czy sposób kręcenia kołem kierownicy, jako aspekty często kluczowe. Narracja i sposób prowadzenia zajęć nie może opierać się tylko o naukę właściwych reakcji, ale powinien być nakierowany na wykształcenie umiejętności przewidywania odpowiedniej prewencji i w konsekwencji przeciwdziałaniu niebezpiecznym zdarzeniom na drodze.

W związku z powyższym nie rozumiem do końca opieszałości i braku chęci wprowadzenia takich rozwiązań wśród decydentów. Może chodzi tu po prostu o fakt, że nie buduje to elektoratu. Zabieranie (czy zmuszanie) kogoś do ponoszenia dodatkowych kosztów, by utrzymać w mocy uprawnienia, nie wszystkim mogłoby się podobać. Należy usiąść do stołu, zaprosić ekspertów, praktyków, a nie teoretyków i odgrzebać ten temat. Ja jednak uważam, że żadna kwota nie jest zbyt duża, by zapewnić sobie lub bliskim szanse, na przeżycie w tej dżungli, jaką jest często ruch uliczny.

Pytanie: Po wydarzeniu, które przywołałam powyżej pojawiło się wiele postulatów o pilną zmianę prawa także w zakresie street racing, czyli nielegalnych wyścigów samochodowych na drogach publicznych i generowanych przez nie wysoce niebezpiecznych sytuacji drogowych. To problem dużych miast, w tym także Krakowa. A przecież i dziś policja może karać uczestników takich wyścigów? Zapytani eksperci widzą potrzebę wprowadzenia do porządku prawnego nowej kategorii przestępstwa. Nie jest to nowa propozycja, nowe zjawisko, ale zauważalne nasilenie takich zachowań młodych „mistrzów”. Czy to nie jest propozycja „na wyrost”?

Odpowiada Paweł Janicki, koordynator instruktorów Moto Parku Kraków: To zdarzenie, niewątpliwie tragiczne, a w zasadzie szum medialny uświadamia mi niestety przykrą prawdę: dopiero gdy dojdzie do tragedii osoby znanej, rozpoczyna się dyskusja: Kto zawinił? Co zawiodło? Co należałoby robić? Czego nie? Czy, w końcu, jak karać? Należy zwrócić uwagę, że w Polsce na drogach giną średnio 3-4 osoby dziennie, więc proces analizy tego, co jest przyczyną wypadków drogowych, powinien być ciągły. Nie należy tylko okazjonalnie wyciągać go spod dywanu. Jeśli jednak musimy się z tym zmierzyć, to wykorzystałbym ten tragiczny fakt nie do oceny, ale do odpowiednich wniosków. Niech to będzie formą przestrogi, jak nasze złe decyzje się kończą. Szukanie innych przyczyn, niż rzeczywiste, zaburza obraz tego, co jest prawidłowym standardem zachowań, a co po prostu nie! Potencjalni naśladowcy muszą mieć odpowiednią wiedzę. Ja również jestem miłośnikiem szybkiej, dynamicznej jazdy, lecz tę potrzebę dostarczenia sobie dawki adrenaliny, realizuję w specjalnie przygotowanych miejscach (torach) czy na rajdach. Zdaję sobie sprawę, że mimo odpowiednich pojazdów, zabezpieczeń i wyłączenia z ruchu ulicznego również w takich miejscach i sytuacjach dochodzi do zdarzeń, jak zresztą w każdej dziedzinie sportów ekstremalnych. Dlatego podejmuję wszystkie możliwe kroki, aby odpowiednio się przygotować: ćwicząc, dbając o kondycję i zasoby sprzętowe. Ponadto, aby uprawiać motorsport legalnie, trzeba to robić w odpowiednich warunkach, którymi ulice i normalny ruch uliczny na pewno nie są. Niestety niektórzy kierowcy w swych sportowych samochodach zupełnie tego nie rozumieją i idą, popełniając wykroczenia drogowe, zdecydowanie na skróty. Zamiast uczestniczyć w legalnych zawodach, wolą prężyć muskuły na drogach, przynosząc niejednokrotnie śmierć na drodze, kreując tym samym negatywną opinię o środowisku motorsportowym. Sportowej jazdy nie powinno się uczyć w miejscach, które mogą wygenerować zagrożenie, są do tego inne miejsca, które nie jest tak trudno znaleźć. Wymagałoby to trochę więcej zaangażowania, może większych środków, ale łatwiej rozpędzić się na wprost na drodze, prezentując, no właśnie, nie do końca wiem co?

Szanujmy się na drodze i nie przenośmy rywalizacji sportowej na drogi, gdzie poruszają się inni, nie do końca mogący spodziewać się takiego obrotu sprawy. A teraz kilka słów o karaniu czy wyciąganiu konsekwencji w stosunku do tzw. piratów drogowych. Jako wieloletni szkoleniowiec prewencję traktuję zawsze nadrzędnie i na kanwie tego, nie sądziłem, że to kiedyś powiem. Na wielu kierowców najbardziej działa nieuchronna kara. Świadectwem tego jest odpowiednia analiza statystyk wypadków, w tym śmiertelnych, z 2022 roku, gdzie wyraźnie widać spadek wypadkowości i śmiertelności, który były powiązane z większymi mandatami za wykroczenia drogowe.

Od wielu lat najczęstszą przyczyną niebezpiecznych zdarzeń na drogach jest prędkość, brak świadomości wpływu prędkości na to, co może się wydarzyć, coraz szybsze (pozornie bezpieczniejsze) samochody, a lepsze drogi, paradoksalnie, nie poprawiają bezpieczeństwa. Więc prostszym rozwiązaniem legislacyjnym od wprowadzania systemów szkoleń wydaje się większa kara. I to działa! Dziwi mnie jednak, że po roku został złagodzony czasookres kasowania się punktów karnych i można je zbijać. Jednak jeśli się tak stało, to właśnie te kursy reedukacyjne powinny być mocno przemyślane i w trakcie tych właśnie kursów trzeba kierowcom przekazać odpowiednią wiedzę. Nie tworzyłbym nowego rozwiązania w postaci dodatkowego karania piratów drogowych, dotychczasowe wystarczą, muszą być tylko jeszcze bardziej egzekwowane, a każdy kierowca, z naciskiem na każdy, czy doświadczony w jego rozumieniu, czy młody mistrz kierownicy, powinien poznać wartość prewencji oraz pozytywny wpływ szkoleń na poprawę bezpieczeństwa na drodze.

Pytanie: I doszliśmy do tych młodych „mistrzów kierownicy”. Wielokrotnie mówił Pan o potrzebie właściwej edukacji i pokazywanie konsekwencji np. skutków jazdy z dużą prędkością. Jakie pierwsze decyzje w tym zakresie powinny – Pana zdaniem – zostać podjęte. Jakie zmiany w systemie szkolenia? Poproszę o kilka konkretów.

Odpowiada Paweł Janicki, koordynator instruktorów Moto Parku Kraków: Oto kilka dość trudnych i wymagających kroków, które mogą poprawić stan bezpieczeństwa na drogach, biorąc pod uwagę grupę młodych kierowców. Jak wiemy, kierowcy z najmniejszym stażem, generują najwięcej wypadków drogowych. W ramach szkoleń podstawowych na prawo jazdy powinny się pojawić zajęcia z hamowania awaryjnego, w specjalnych warunkach, które można zrealizować na drogach wyłączonych z ruchu, placach szkoleniowych czy na terenie ośrodków doskonalenia techniki jazdy. To ćwiczenie, chociaż mało spektakularne, naprawdę uświadamia różnicę w zachowaniu pojazdu przy nawet niewielkim wzroście prędkości.

Na etapie szkolenia podstawowego musi się znaleźć konkretna ilość zajęć o tematyce techniki oraz taktyki jazdy w trudnych warunkach, z odpowiednią analizą i prezentacją działania zarówno systemów bezpieczeństwa czynnego, jak i biernego w pojazdach.

W ramach szkoleń należy więcej czasu spędzić na nauce samodzielnego, bezpiecznego prowadzenia pojazdu, może mniej na uczeniu, jak wykonywać tzw. zadania egzaminacyjne. To jest oczywiście najtrudniejsze, gdyż oczekiwania kursantów są mocno sprecyzowane: chcą zdać egzamin, a jazdy nauczą się już sami. W tym przypadku rola odpowiednio zmotywowanego i przygotowanego instruktora jest niezastąpiona, ale to jest temat na zupełnie inny artykuł.

Na zajęciach teoretycznych musi znaleźć się blok o tematyce sposobu jazdy defensywnej i jej wpływie na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowy. Takie zajęcia powinien prowadzić specjalista z tej dziedziny, jakim może być instruktor techniki jazdy. Wprowadzenie dodatkowych szkoleń z techniki jazdy oraz zagrożeń w ruchu drogowym tuż po zdobyciu uprawnień.

Opracowanie właściwego programu szkoleniowego, dodatkowych zajęć z techniki jazdy, nakierowanego na wskazanie zagrożeń wynikających z konkretnych zachowań, konsekwencję przekraczania prędkości, reakcji na pojawiającą się destabilizację pojazdu (poślizg) czy w końcu przeciwdziałaniu tym poślizgom.

Szersza współpraca w zakresie bezpieczeństwa ruchu jednostek szkoleniowych z osobami rozpoznawalnymi (celebrytami), takie osoby mogą bardzo mocno wywierać wpływ za pomocą kampanii dla młodych, dając im wzorce do naśladowania. Takie wsparcie dla instruktorów i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naprawdę przyniesie odpowiednie efekty.

Konsekwencje przekraczania prędkości jazdy pod wpływem alkoholu czy środków działających podobnie, powinny być przekazywane we wszystkich możliwych źródłach dostępnych dla współczesnego kierowcy.

Pytanie: W pełni zgadzam się z opinią, że trzeba pokazywać konsekwencje np. jazdy z dużą prędkością. Jak to mogą robić małe ośrodki szkolenia kierowców, którym do ODTJ-u nie jest tak blisko?

Odpowiada Paweł Janicki, koordynator instruktorów Moto Parku Kraków: Tak jak mówiłem wcześniej, warto zorganizować kursantowi pokaz właściwej techniki hamowania awaryjnego. Można to z powodzeniem zrealizować na placu manewrowym, nie chodzi tu o jakieś ekstremalne prędkości, wystarczy 30, 50, 60 km/h, by pokazać, jakie są różnice w drodze hamowania; można, rozpraszając kursanta pokazać, jaki ma wpływ na właściwą reakcję skupienie na drodze. Na Pewno należy z osobami, które zaczynają swoją przygodę z jazdą samochodem, przeprowadzić jazdę na drogach z podwyższoną prędkością, pokazując jak właściwie wykonywać, sygnalizować manewry przy większych prędkościach, ale również, jak właściwie odliczać odstępy od poprzedzających pojazdów. Można bez większych nakładów zorganizować na placu manewrowym slalom, by uczona osoba mogła opanować właściwą metodę skrętu manewrowego, tak by poprzez niewłaściwą technikę kręcenia kierownicą, w przyszłości nie generować zagrożeń. Nie można zapomnieć o zajęciach, w których skupiamy się na właściwej pozycji za kierownicą, a wiemy wszyscy, jak ona właśnie wpływa na bezpieczne kierowanie pojazdem. To również można zrealizować w obrębie infrastruktury szkoły jazdy, bez potrzeby wyjazdu do ośrodka doskonalenia techniki jazdy. I na koniec: można zainwestować w makiety, symulatory zdarzeń drogowych oraz działania systemów bezpieczeństwa czynnego i biernego. To pozwala w ramach zajęć wzmocnić odczucia i stymulować odpowiednie wnioski. To tylko wycinek tego, co można robić bez wizyty w ośrodku doskonalenia techniki jazdy, jednak zachęcam do tego, by odwiedzać miejsca stworzone właśnie typowo pod kątem doskonalenia techniki bezpiecznej jazdy. Trzeba tylko wiedzieć w tym sens, a z tym jest różnie, szkoły jazdy mają niestety inne priorytety i mam na poparcie tych słów sztywne fakty. Organizując dni otwarte lub dając możliwość wjazdu na obiekt dla pojazdów nauki jazdy za tzw. symboliczną złotówkę, zgłosiły się 2-3 szkoły jazdy a reszta…? Wiem, wymaga to zaangażowania, poświęcenia czasu itd., lecz zapewniam, jest to wartość niezastąpiona. Można również skorzystać z doświadczonej kadry instruktorów (zapraszając ich na prelekcje) lub wykorzystać np.: dostępne w obiekcie, ale również mobilne symulatory.

Pytanie: Mówił Pan też o „odpowiedzialnej edukacji”? Co ona oznacza dla Pana i grupie instruktorów Moto Park Kraków, której działania koordynuje Pan?

Odpowiada Paweł Janicki, koordynator instruktorów Moto Parku Kraków: Dziś dużo o tym mówiłem w wielu przestrzeniach, jednak podsumowałbym to w następujący sposób: aby mówić o odpowiedzialnej edukacji, trzeba samemu reprezentować odpowiedni poziom. Oznacza to przede wszystkim, że aby instruktor mógł przekazywać wiedzę na odpowiednim poziomie, musi się ciągle rozwijać. Niezależnie czy jesteśmy instruktorem techniki jazdy czy nauki jazdy, rozwój, podnoszenie kompetencji zawodowych powinny być najważniejsze. Zdobywanie nowych uprawnień, konferencje czy inne, bardziej powiązane z procesem samokształcenia, składowe samorozwoju powinny być standardem. Jeśli oczekujemy, by osoby posiadające prawo do jazdy się rozwijały to osoby, które uczą je jeździć, w tym jeździć bezpiecznie, również powinny zadbać o swoją wiedzę i umiejętności.

Pytanie: Proszę zachęcić młodych kierowców, aby skorzystali z Waszej oferty.

Odpowiada Paweł Janicki, koordynator instruktorów Moto Parku Kraków: Po kilku cierpkich tezach, wynikających z żalu i strachu choćby o najbliższych, którzy też są uczestnikami ruchu drogowego, pora na sugestię. Traktujmy się w należyty sposób na drodze, nie prowadźmy pojazdu w sposób agresywny i przesadnie szybko. I przede wszystkim zainwestujmy, niezależnie od doświadczenia, w rozwój odpowiednio do tego przygotowanych miejscach. Takimi miejscami są ośrodki doskonalenia techniki jazdy, to tu są płyty poślizgowe, makiety, kurtyny wodne oraz specjalnie skonfigurowana nitka toru szkoleniowego.

To wszystko, w połączeniu z wykwalifikowaną i odpowiednio przygotowaną kadrą sprawia, że nauczycie się Państwo właściwych reakcji na sytuacje awaryjne, dowiecie się, jak działają nowoczesne systemy bezpieczeństwa czynnego, ale, przede wszystkim, zrozumiecie, jak nasze dotychczasowe przyzwyczajenia wpływają na nasze bezpieczeństwo.

Dlatego z całego serca zapraszam na szkolenia realizowane na terenie ośrodków techniki jazdy czy torach szkoleniowych, gdzie nie tylko dowiecie się państwo jak reagować na sytuację niebezpieczną, ale, co ważniejsze, jak do niej nie doprowadzać.

Dziękuję serdeczne i życzę tyle samo powrotów, co wyjazdów.

Dziękuję za rozmowę.

Pytania zadała Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
- Wybór należy do ministra infrastruktury. Nie kogoś w ministerstwie Pani Redaktor - mówi Rafał Zięba
25 lipca 2023 | 0

- Wybór należy do ministra infrastruktury. Nie kogoś w ministerstwie Pani Redaktor - mówi Rafał Zięba
Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

W tej chwili w Polsce jest pomiędzy 35 a 40 odtj - mówi Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ. - Niestety, ale bezterminowe odłożenie wejścia w życie przepisów o młodych kierowcach spowodowało wstrzymanie inwestycji w odtj - wyjaśnia. Kiedy nastąpi odblokowanie przepisów? Kiedy młodzi ludzie przestaną ścigać się na drogach publicznych? - Wybór należy do ministra infrastruktury. Nie kogoś w ministerstwie Pani Redaktor. Minister jest konkretną osobą, ma imię i nazwisko - odpowiada R. Zięba. I jest to pierwszy wywiad wokół kwestii uświadamiania konsekwencji ryzykownej jazdy, szkoleń i potrzeby zmian legislacyjnych. Redakcja

***

Pytanie red. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy z Toru Modlin korzystają przede wszystkim zawodnicy sportów motorowych?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: Tor Modlin to przede wszystkim ośrodek doskonalenia techniki jazdy, który w polskim systemie szkolenia kierowców oznacza miejsce, gdzie swoje umiejętności podnoszą osoby posiadające uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Warto również zaznaczyć, że sama nazwa odtj nie oddaje tego o co chodzi we współczesnym szkoleniu osób posiadających uprawnienia. Zdecydowanie koncentrujemy się na uświadamianiu ryzyk występujących w ruchu drogowym oraz sposobów ich unikania niż w jeździe sportowej, czy stricte technice jazdy. Dążymy do tego by podnosić świadomość kierujących i przekonać ich do obniżenia prędkości z jaką poruszają się w życiu codziennym. Zawodnicy sportów motorowych są mile widzianymi przez nas gośćmi, stanowią jednak niewielki procent naszych klientów. Cieszymy się, gdy przeprowadzają u nas treningi, czy biorą udział w organizowanych u nas sporadycznie zawodach.

Pytanie: Przepraszam za tę małą prowokację w pierwszym pytaniu, ale zadałam je wobec faktu, iż osoba, którą chciałoby się nazywać ekspertem komentowała krakowski wypadek z czterema ofiarami śmiertelnymi wskazując m.in. na brak torów dostępnych dla młodych kierowców? Czy rzeczywiście w Polsce brak torów?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: Torów ściśle sportowych rzeczywiście jest niewiele. W zasadzie można je policzyć na palcach jednej ręki. Do tego można doliczyć tory kartingowe czy rozbudowane odtj. Osobiście jednak nie wiązałbym zjawiska nielegalnych wyścigów, czy szaleńczej jazdy młodych ludzi z brakiem możliwości rozładowania emocji na torze. Sądzę, że przyczyny są dużo bardziej złożone.

Pytanie: Od wielu, wielu lat na realizację czekają przepisy dotyczące młodych kierowców i przewidzianego okresu próbnego. W tym czasie wybudowano ODTJ-y. Jak statystycznie wyglądają te kwestie. Ile ostatecznie jest takich obiektów?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: W tej chwili w Polsce jest pomiędzy 35 a 40 odtj. Niestety, ale bezterminowe odłożenie wejścia w życie przepisów o młodych kierowcach spowodowało wstrzymanie inwestycji w odtj. Państwo polskie pozostawiło wielu przedsiębiorców na przysłowiowym lodzie. Biznesplany odtj musiały być mocno zmodyfikowane.

Pytanie: Dlaczego młodzi kierowcy ścigają się na drogach publicznych, a nie na obiektach ku temu wyspecjalizowanych? Może zbyt droga Państwa oferta?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: To pytanie do psychologów społecznych, wychowawców i rodziców. Myślę, że odpowiedź na nie ma szeroki aspekt kulturowy i psychologiczny. Nasza Spółka w określone dni organizuje track day, gdzie każdy w zorganizowanej formie może jeździć po treningowo - sportowej części naszego ośrodka. Są to jednak warunki kontrolowane, nie prowadzimy pomiaru czasu, flagowy i instruktor czuwają nad bezpieczeństwem uczestników. Nie pozwalamy na przykład na driftowanie czy niebezpieczne wyprzedzenia. Podczas organizowanego wspólnie z Moto - Auto - Klubem Pucharu Toru Modlin sportowcy amatorzy mogą rywalizować w maksymalnie bezpiecznych warunkach, są sędziowie, regulamin zatwierdzony przez PZMot, badanie kontrolne pojazdów, straż pożarna i karetka pogotowia, wpisowe wynosi 400 zł. Natomiast nocne, miejskie wyścigi dają przypadkową, ale sporą publiczność, której można imponować tuż obok klubów i barów. Łączą to co jest niedopuszczalne u nas: alkohol, używki, brak zabezpieczeń, przekraczanie granic własnych umiejętności, efekciarskie popisy z rywalizacją. Nie trzeba przechodzić też jakiejkolwiek weryfikacji. Na ulicy młodzi kierowcy zyskują łatwy poklask na wyspecjalizowanych torach trudną weryfikację.

Pytanie: Wrócę do zawieszonych przepisów okresu próbnego. Poproszę o skomentowanie sytuacji. Jak Pan sądzi, czy ktoś w ministerstwie, gdy usłyszał o ofiarach krakowskiego wypadku, zastanowił się i jest szansa na zmianę sytuacji. Może wreszcie jest szansa na zakończenie prac nad CEPiK02, które uniemożliwiają wejście w życie przepisów?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: Do dziś nie rozumiem jaki związek ma wejście przepisów okresu próbnego z CEPiK2. Do krakowskiego wypadku dodałbym dziesiątki innych mających miejsce nad ranem podczas powrotu z dyskoteki czy równie szokujący lubelski z początku stycznia. Jeśli nie instruktorzy techniki jazdy w odtj, to świadomość części młodych kierowców będą kształtować „Szybcy i wściekli” na ekranach smartfonów. Wybór należy do ministra infrastruktury. Nie kogoś w ministerstwie Pani Redaktor. Minister jest konkretną osobą, ma imię i nazwisko.

Pytanie: Jak zachęci Pan młodych „mistrzów” do korzystania z TOR-ów/ODTJ-ów?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: Odwagi. Przyjedź do nas, skonfrontuj się z płytami poślizgowymi, szarpakiem, ruchomymi przeszkodami. Dowiesz się, gdzie są granice Twoich kompetencji i niestety jak wielką miałeś skłonność do ich przekraczania. Nabierzesz pokory i zobaczysz, że da się dobrze żyć jeżdżąc wolniej i odpowiedzialnie. A jeśli rzeczywiście masz talent to może rozpoczniesz przygodę z motorsportem na serio? Do tego spędzisz czas na świetnych zajęciach w bardzo dobrej atmosferze z doskonałymi instruktorami techniki jazdy, którzy naprawdę potrafią jeździć.

Pytanie: Na koniec jednak muszę zadać pytanie. Co - w Pana opinii - należy zrobić, aby nie dochodziło do wypadków, których przyczyną jest nadmierna prędkość, nieumiejętność jej dostosowania do warunków drogowych, ale też spożycie alkoholu, brak oceny ryzyka? Itd.

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: Cały zespół działań. Już osiągnęliśmy dużo. Nagroda, którą odebrał niedawno w Brukseli przywołany powyżej minister jest zasłużona. Gratuluję rządowi decyzji o podniesieniu mandatów. To było konieczne. Natomiast pozostaje jeszcze edukacja. Cały system szkolenia i egzaminowania kierowców należy zmienić. Cały. W dobrą stronę idzie natomiast nastawienie społeczne. Generalnie widać spadek przyzwolenia na łamanie przepisów ruchu drogowego, choć świadomość znaczenia niewielkiego przekroczenia prędkości jest wciąż zbyt mała. Wolałbym również by Policja znacznie częściej wyłapywała naruszenia zasad brd w postaci agresywnej jazdy, jazdy na zderzaku, gwałtownej zmiany pasa ruchu itp. Przecież jazda samochodem służy do codziennej komunikacji, dojazdowi do pracy, na zakupy czy wypoczynek. Jest środkiem do celu, nie należy się nią emocjonować na drodze publicznej.

Pytanie: I to samo pytanie, ale już prośba o wskazanie kto powinien to zrobić?

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: Całe społeczeństwo, począwszy od rodzin, przez organizacje społeczne religijne, media, sportowców władze państwowe i samorządowe. Pamiętajmy, że Policja jedynie nadzoruje i karze, czyli działa, gdy przepisy zostaną już złamane. Musimy doprowadzić do sytuacji, gdy normą będzie ich powszechne przestrzeganie, uświadomienie sobie, że ruch drogowy wymaga współpracy jego uczestników a nie rywalizacji.

Pytanie: Dziękując za tę niezwykle ważną wypowiedź, nie zadam ostatniego pytania, ale poproszę o wskazanie kwestii, które powinny być poruszane, gdy rozmawiamy o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

Odpowiada Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/ODTJ: W pierwszej kolejności wymieniłbym stan emocji społecznych. Mam wrażenie, że ruch drogowy jest odbiciem naszych codziennych nastrojów, sukcesów i porażek, kompleksów i lęków. Ruch drogowy to tylko wycinek życia społecznego, ale ogniskuje jak w soczewce jego stan.

Dziękuję za odpowiedzi. Pytała: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Grzegorz Bucała. Żeby się chciało chcieć
19 lipca 2023 | 0

Grzegorz Bucała. Żeby się chciało chcieć
Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator (fot. ze zbiorów prywatnych Autora/archiwum)

Grzegorz Bucała, psycholog pisze o wypaleniu zawodowym. Czytamy o objawach, o terapii. Autor skupia się na instruktorach nauki jazdy, ale tekst jest zdecydowanie uniwersalny. Adresatem może być każda osoba. I właśnie wszystkim nam rekomendujemy rady jakie ekspert PRAWA DROGOWEGO@NEWS przygotował w odpowiedzi na pytanie: Co możemy zrobić, żeby uniknąć wypalenia zawodowego? Redakcja

***

Żeby się chciało chcieć

rzecz o wypaleniu zawodowym instruktorów nauki jazdy

Mamy wakacje, a to jak wiadomo szczyt sezonu dla braci instruktorskiej. „Elek” wszędzie pełno przez większą część dnia, a w nich instruktorzy, którzy z zaangażowaniem przekazują przyszłym adeptom kierownicy wszystko to, co jest im niezbędne do ich samodzielnej jazdy i zdania egzaminu. Godzina za godziną, dzień za dniem - te same skrzyżowania, te same zadania i te same polecenia. I bywa tak, że instruktor nie ma już siły bądź ma po prostu dość. Ale następnego dnia znowu tłumaczy - często to samo i od samego początku. Tu pojawia się zmęczenie. Zazwyczaj mija po udanym weekendzie czy dłuższym wyjeździe wakacyjnym, ale jest też takie, które utrzymuje się pomimo psychicznego resetu i wypoczynku. To zmęczenie materiału ludzkiego nosi nazwę wypalenia zawodowego.

Termin wypalenie zawodowe (burn out syndrome) funkcjonuje od lat 70-tych XX w. Ch. Maslach, pionierka w badaniach nad wypaleniem zauważyła, że niektóre profesje, bardziej niż inne powodują, że ludzie tracą z czasem zaangażowanie, stają się apatyczni, cyniczni i zaczynają depersonalizować (odczłowieczać) swoich klientów czy podopiecznych. Do zawodów tych zalicza się lekarzy, ratowników medycznych, pielęgniarki, ale również pracowników administracji, nauczycieli, strażników więziennych, a wreszcie egzaminatorów i przede wszystkim instruktorów nauki jazdy.

Co łączy te zawody? Wspólnym mianownikiem dla wymienionych profesji jest zaangażowanie i obciążenie emocjonalne, powtarzalność wykonywanych czynności, jak również często specyficzne warunki pracy, a także stres. Na wypalenie składają się 3 obszary - wymiar emocjonalny, interpersonalny i poznawczy. Wymiar emocjonalny to ciągłe poczucie wyeksploatowania przy braku możliwości regeneracji. To też obniżona aktywność, drażliwość, napięcie, zniecierpliwienie i zniechęcenie. Na tym poziomie pojawia się nie tylko brak chęci i energii do pracy, ale również rozluźnienie więzi koleżeńskich w firmie i zdystansowanie się do pracy. Kolejnym wymiarem jest zmiana w funkcjonowaniu interpersonalnym. Tu zaczynamy zmieniać stosunek do naszych klientów - pojawia się bezduszność, bezosobowe traktowanie oraz cynizm w stosunku do klienta. Wymiar poznawczy obejmuje z kolei te zmiany w obrębie obniżenia własnych dokonań. Zaczynamy myśleć o sobie negatywnie w kategoriach swojej skuteczności zawodowej, negujemy swoje kompetencje i predyspozycje do zawodu, a to z kolei odbija się na jakości (naszej) pracy.

Wypalenie zawodowe to proces. Każda zmiana, również ta niekorzystna, wymaga czasu, a fazy wypalenia wyglądają następująco:

* miesiąc miodowy – okres pełnej satysfakcji z działalności zawodowej,

* przebudzenie - pracownik zauważa, że jego idealistyczna ocena pracy nie jest zgodna z rzeczywistością i zaczyna wkładać w nią coraz więcej energii, aby utrzymać jej pozytywny obraz,

* szorstkość - realizacja obowiązków wymaga coraz większego wysiłku, pojawiają się problemy w kontaktach z innymi,

* wypalenie pełnoobjawowe - pełne wyczerpanie fizyczne i psychiczne, pojawiają się stany depresyjne i chęć ucieczki,

* odradzanie - czas leczenia „ran” powstałych w wyniku wypalenia zawodowego.

Jakie są czynniki ryzyka wypalenia zawodowego na stanowisku instruktora nauki jazdy?

Do głównych należy zaliczyć:

- powtarzalny i monotonny charakter pracy,

- zaangażowanie emocjonalne (także konieczność hamowania emocji i ich ekspresji),

- stres związany z odpowiedzialnością za klienta i innych uczestników ruchu drogowego oraz pojazd

- ograniczony i odroczony wpływ na skuteczność swojej pracy (np. wpływ stresu egzaminacyjnego na wynik egzaminu pomimo dobrego przygotowania merytorycznego),

- ograniczenie przestrzeni pracy ograniczony wielkością i komfortem pojazdu do nauki jazdy,

- ograniczenie wpływu na warunki pracy (pogoda, korki, utrudnienia ruchu).

Wypalenie zawodowe to nie tylko problem dla jego „posiadacza” i nie dotyczy on tylko kiepskiego samopoczucia. Syndrom dotyczy zdrowia psychicznego i fizycznego, a jego obszar wpływa na funkcjonowanie w pracy, poza pracą oraz na życie rodzinne. Jak sobie z nim zatem radzić?

Na początek warto sprawdzić, czy to „zwykłe” przemęczenie czy coś poważniejszego. Urlop z zachowaną zasadą odcięcia się od spraw zawodowych, bez telefonu służbowego i wszystkiego co łączy się z naszą pracą zawodową powinny wystarczyć. Problem nawraca? Potrzebna jest konsultacja psychologiczna, która wskaże przyczynę wypalenia zawodowego. Nadmierne oczekiwania, niska samoocena, a może niska odporność na stres - to tylko niektóre przyczyny, które mogą mieć wpływ na wystąpienie syndromu, a nad tym można wspólnie z psychologiem lub psychoterapeutą pracować. Jeśli to nie wystarczy i problem nadal powraca, konieczną może okazać się zmiana pracy.

Co możemy zrobić, żeby uniknąć wypalenia zawodowego? Po pierwsze zachowaj równowagę. Balans między pracą, odpoczynkiem i snem to najlepsza recepta na uniknięcie przyszłych kłopotów z niechęcią do pracy w zawodzie instruktora nauki jazdy. Po drugie prowadź zdrowy tryb życia - ruszaj się! Siedząc większość czasu w pracy zadbaj o aktywność i ruch po jej zakończeniu. Rower, jogging i pływanie to formy najbardziej wskazane dla nauczycieli jazdy samochodem. Po trzecie - ustalaj realistyczne cele. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby wszyscy Twoi kursanci szybko stawali się mistrzami kierownicy już po kilku godzinach jazdy, ale wszystko w swoim czasie. Po czwarte - pracuj nad swoimi kompetencjami - radzenie sobie ze stresem, poczuciem własnej wartości i umiejętność stawiania granic są równie ważne w Twojej pracy jak znajomość Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych ☺. I po piąte - walcz z rutyną, traktuj każdego klienta indywidualnie z należną mu uważnością i wrażliwością.

Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator

Komentuj
Tomasz Dziuganowski. Divide et impera
14 lipca 2023 | 0

Tomasz Dziuganowski. Divide et impera
Tomasz Dziuganowski, egzaminator, prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (fot. Jolanta Michasiewicz)

DIVIDE ET IMPERA

Komentarz do analizy warunków wynagradzania egzaminatorów.

Właśnie upłynęło pierwsze półrocze 2023 roku, a z tym faktem zakończył się okres tworzenia zasad określania wysokości opłat za przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy oraz warunków wynagradzania dla egzaminatorów kandydatów na kierowców i kierowców. Odmiennie od pierwszej i drugiej dekady XXI wieku, warunki wynagradzania ustala obecnie - na zasadach aktu prawa miejscowego - właściwy marszałek województwa. Można zapytać: dlaczego tak się stało? Dlaczego za wykonanie zadania z zakresu administracji rządowej jakim jest sprawdzanie kwalifikacji kandydatów na kierowców i kierowców warunki wynagradzania określa nie naczelny organ administracji państwowej, lecz organ samorządu terytorialnego?

W całym XX stuleciu oraz w dwóch dekadach XXI wieku zasady wynagradzania egzaminatorów określał naczelny organ administracji państwowej, czyli minister właściwy do spraw transportu drogowego. W XX wieku był to Minister Komunikacji, później Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej; kolejno Infrastruktury i Budownictwa; Infrastruktury i Rozwoju czy ostatecznie Minister Infrastruktury. Zawsze był to naczelny organ administracji państwowej, który również określał zasady sprawdzania kwalifikacji kandydatów na kierowców - realizację zadania z zakresu administracji rządowej. Ostatnie rozporządzenie w sprawie wynagradzania egzaminatorów zostało ogłoszone w 2007 roku z mocą obowiązywania od 1 stycznia 2008 roku. Przez ponad piętnaście lat nic nie zmieniło się w regulacjach prawnych określających warunki wynagradzania egzaminatorów. Nic zatem dziwnego, że w pierwszym kwartale 2020 roku działająca w imieniu środowiska zawodowego egzaminatorów Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów opracowała projekt zmian - nowych zasad wynagradzania egzaminatorów - przesyłając ten dokument łącznie z obszernym uzasadnieniem do Ministra Infrastruktury w kwietniu 2020 roku. Cierpliwość Stowarzyszenia została wystawiona na bardzo długą próbę. W czerwcu 2021 roku z uwagi na brak odpowiedzi na propozycję RG KSE, Zarząd Krajowy OZZP-WORD zwrócił się z zapytaniem dlaczego innowacyjny projekt RG KSE nie został poddany jakiejkolwiek analizie i nie została udzielona odpowiedź w sprawie. W tym przypadku odpowiedź na zapytanie ZK OZZP-WORD nadeszła w ciągu dwóch tygodni w treści: „Minister nie pracuje nad nowymi zasadami wynagradzania egzaminatorów i nie planuje się prac w tym zakresie.” Ta odpowiedź absolutnie nie satysfakcjonowała ani KSE, ani OZZP-WORD.

Wobec takiego dictum został zawiązany ponad organizacjami (KSE, OZZP-WORD i MOZ WORD i OSK) reprezentującymi środowisko egzaminatorów Komitet Egzaminatorów Rzeczypospolitej Polskiej - KERP, który podjął zamiar przeprowadzenia ogólnokrajowej akcji polegającej na zbieraniu podpisów poparcia dla projektu RG KSE z kwietnia 2020 roku w formie petycji adresowanej do Ministra Infrastruktury w sprawie wprowadzenia nowych zasad wynagradzania egzaminatorów oraz nowych reguł ustalania opłat za przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy.

Petycję podpisało ponad 95% aktywnych zawodowo egzaminatorów. Całość dokumentacji z projektem zmian, uzasadnieniem i listami podpisów w introligatorskiej oprawie została złożona w Ministerstwie Infrastruktury w październiku 2021 roku. Na początku marca 2022 roku odpowiedź Ministra Infrastruktury była równie lakoniczna: „Minister nie pracuje nad nowymi zasadami wynagradzania egzaminatorów i nie planuje się prac w tym zakresie. Ponadto brak jest społecznej akceptacji na podnoszenie opłat za przeprowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy.” Nie pomogło wsparcie izb gospodarczych i federacji reprezentujących środowiska ośrodków szkolenia kierowców, nie pomogły apele innych środowisk reprezentujących WORD-y, w tym Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów. Nie pomogły analizy finansowe dotyczące słabnącej kondycji finansowej ośrodków ruchu drogowego oraz informacje o odpływie wartościowej i wysoko wykwalifikowanej kadry egzaminatorów w inne obszary rynku pracy i o trudnościach z naborem nowej kadry.

Do dyskusji włączył się również Związek Województw RP, który w ramach prac jednego z zespołów organizował konferencje w trybie on-line zapraszając do udziału Ministra Infrastruktury oraz przedstawicieli zainteresowanych środowisk: KSE i KSD. Minister przyjął taktykę stosowania uników, wysyłając na konferencję Dyrektora Departamentu Ruchu Drogowego lub Wiceministra. Kolejne konferencje nie przynosiły przełomu, a problem stawał się co raz bardziej dokuczliwy, tym bardziej że w szeregach egzaminatorów powstawało ogromne niezadowolenie z powodu biernej i lekceważącej postawy Ministra Infrastruktury, a przedstawiciele Ministerstwa podczas konferencji on-line wielokrotnie powtarzali wyuczoną formułę: „Minister nie pracuje nad nowymi zasadami wynagradzania egzaminatorów i nie planuje się prac w tym zakresie. Ponadto brak jest społecznej akceptacji na podnoszenie opłat za przeprowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy.”

Wsłuchując się w głosy środowiska zawodowego egzaminatorów z całego kraju, Komitet Egzaminatorów RP przy wsparciu KSE, OZZP-WORD i MOZ WORD i OSK postanowił koordynować działania wychodzące od wielu aktywnych zawodowo egzaminatorów. Efektem tych działań były akcje protestacyjne w lipcu, w sierpniu i we wrześniu 2022 roku. Po każdej akcji protestu członkowie Komitetu Egzaminatorów RP byli zapraszani na rozmowy do Ministerstwa Infrastruktury, ale z perspektywy czasu można stwierdzić, że były to działania pozorne, gra na czas”.

Gdy we wrześniu 2022 roku Wiceminister określił jednostronnie twarde warunki tzn. słynny „brak społecznej akceptacji na podnoszenie opłat za przeprowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy” oraz niesatysfakcjonujące warunki wynagradzania egzaminatorów, rozmowy zostały zerwane.

W październiku 2022 roku pojawił się projekt inicjatywy ustawodawczej opracowany przez grupę posłów reprezentowanych przez posła Pana Tadeusza Chrzana. Do grupy inicjatywnej należał również Pan Andrzej Adamczyk - Minister Infrastruktury. Był to projekt znanej dzisiaj ustawy z dnia 4 listopada 2022 roku o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym i ustawy o kierujących pojazdami. Tym aktem prawnym wyprocedowanym w zaiste ekspresowym tempie Minister Infrastruktury - jak Piłat Poncjusz - odsunął od siebie odpowiedzialność za kwestię sfery finansów WORD-ów, przekazując ten nabrzmiały problem w ręce władz samorządowych.

Z początkiem 2023 roku obserwowaliśmy przebieg prac nad nowymi zasadami poboru opłat za przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy i w tym przypadku - jak kamfora - zniknęła mantra „braku społecznej akceptacji dla idei podnoszenia opłat za przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy”. Zarządy województw, a za nimi sejmiki województw we wszystkich województwach podejmowały uchwały - akty prawa miejscowego - dotyczące ustalenia wysokości opłat za przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy. We wszystkich województwach - oprócz województwa łódzkiego - ustalono maksymalnie prawem dopuszczalne opłaty, gdzie dla najbardziej popularnej kategorii prawa jazdy - kat. B - opłata za przeprowadzenie egzaminu praktycznego wzrosła o ponad 40%.

Następnie podjęto działania w kierunku ustalania warunków wynagradzania egzaminatorów również na zasadzie aktów prawa miejscowego.

W tym przypadku, równolegle do działań organów samorządowych, Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów kierując się zamiarem zainicjowania działań do wypracowania ogólnokrajowego standardu warunków wynagradzania egzaminatorów, podjęła próbę współpracy ze Związkiem Województw RP. W dniu 25 lutego 2023 roku został przekazany projekt Rady Głównej KSE uchwały jako propozycji warunków wynagradzania egzaminatorów łącznie z obszernym merytorycznym uzasadnieniem. Projekt ten podobnie jak w przypadku projektu z Petycji 2021 r. przewidywał nowoczesne rozwiązania polegające na ustaleniu jednoskładnikowego wynagrodzenia uzależnionego od kwalifikacji egzaminatorów oraz uzależnionego od wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez Prezesa GUS. Projekt RG KSE również automatycznie zakładał coroczne proporcjonalne podwyższanie wynagrodzeń egzaminatorów. Całość dokumentów została przesłana przez Związek Województw RP do wszystkich Marszałków województw jako propozycja do dyskusji i prowadzenia dialogu z zainteresowanym środowiskiem zawodowym egzaminatorów.

I tu okazało się, ile warte są pisemne deklaracje składane przez przedstawicieli Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów podczas protestów egzaminatorskich. Podczas trwania protestów latem 2022 roku na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS ukazał się artykuł Pani Renaty Bieleckiej - Dyrektora WORD LUBLIN, w którym Pani Dyrektor określiła, że „egzaminatorzy powinni zarabiać od 16000 do 19000 zł miesięcznie...”. A propos w województwie lubelskim uchwalone zostały jedne z niższych stawek wynagradzania egzaminatorów. Głos w przedmiocie sprawy zabierał również Pan Marek Staszczyk - Dyrektor WORD TORUŃ przyznając, że najbardziej nowoczesnym i uniwersalnym rozwiązaniem będzie przyporządkowanie wynagrodzenia egzaminatorów do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez Prezesa GUS. Ta - podziwu godna - konsekwencja poglądu została później przekuta w akt prawa miejscowego przez sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Okazało się, że MOŻNA - TYLKO TRZEBA WYKAZAĆ DOBRĄ WOLĘ, TRZEBA ROZUMIEĆ ISTOTĘ ZAGADNIENIA I WIDZIEĆ POTRZEBĘ stworzenia odpowiednich i nowoczesnych warunków wynagradzania dla egzaminatorów.

Podczas procedowania przez organy samorządowe aktów prawa miejscowego - na wnioski zainteresowanych środowisk w niektórych województwach - Rada Główna KSE udzielała pisemnego wsparcia lokalnym inicjatywom tworzonych przez egzaminatorów projektów warunków wynagradzania. Były to dowody świadczące o otwarciu na dialog i przyjęcie elastycznej postawy Rady Głównej KSE do procesu tworzenia prawa miejscowego. Jeśli nie było akceptacji dla stricte projektu Rady Głównej KSE przesłanego za pośrednictwem Związku Województw RP, to Rada Główna KSE udzielała wsparcia, uznając inicjatywy egzaminatorów jako alternatywne rozwiązania. Takie wsparcie zostało udzielone na wnioski egzaminatorów z województw: małopolskiego, podkarpackiego, podlaskiego śląskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego.

Niestety, nie w każdym województwie idea tworzenia nowoczesnych warunków wynagradzania egzaminatorów znalazła zrozumienie. I nie chodzi tu tylko o fakt uzależnienia warunków wynagradzania egzaminatorów od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez Prezesa GUS. Istotą zagadnienia było również ustalenie warunków wynagradzania egzaminatorów bez archaicznego dodatku zadaniowego zależnego od woli i decyzji Dyrektora WORD. Szkoda, że nie wszyscy Panie i Panowie Dyrektorzy WORD-ów potrafili zrozumieć tą intencję projektu Rady Głównej KSE. Okazuje się, że metody zarządzania zasobami kadrowymi „za pomocą kija i marchewki” lub „divide et impera” - nie koniecznie szczęśliwe w przypadku WORD-ów, nadal są mocno akcentowane i preferowane. Klasycznym tego przykładem może być uchwała prawa miejscowego z województwa podkarpackiego - w siedzibie prezesa KSD - gdzie określone warunki wynagradzania egzaminatorów zatrudnionych na terenie ww. województwa są najniższe w kraju i na pewno nie jest to powód do chluby i zadowolenia.

Przedstawiona w załączeniu Analiza [„Analiza warunków wynagradzania egzaminatorów” stan na 11 lipca 2023 r. - dostępna pod tekstem - red.] wskazuje na to, że są województwa, w których udało się na zasadzie dialogu i wzajemnego zrozumienia interesów zainteresowanych stron wypracować warunki wynagradzania egzaminatorów, które są satysfakcjonujące zarówno dla środowiska zawodowego egzaminatorów jak i akceptowane przez władzę bezpośrednią, czyli Dyrektora WORD-u jak i władzę nadzoru, czyli służby właściwego Marszałka.

Reasumując w sześciu WORD-ach ustalono jednoskładnikowe wynagrodzenie dla egzaminatorów zatrudnionych w ośrodkach przy tym w jednym z ośrodków wynagrodzenie jest przeliczane w odniesieniu do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Dodatkowo w dwóch WORD-ach ustalono dwuskładnikowe wynagrodzenie, ale dodatek zadaniowy przyznawany jest za posiadane uprawnienia do egzaminowania. Dziękujemy i gratulujemy ludziom dobrej woli i podziwiamy za odwagę i konsekwencję działania. W pozostałych dziesięciu WORD-ach ustalono dwuskładnikowe wynagrodzenie i dodatek zadaniowy przyznawany jest z woli Dyrektora WORD-u.

Dziwi jednocześnie fakt znacznej kwotowej rozbieżności w uchwalonych warunkach wynagradzania egzaminatorów w poszczególnych województwach, przy jak się okazało tożsamej w całym kraju podwyżce opłat za przeprowadzanie egzaminów na prawo jazdy. A przecież w całym kraju - póki co - obowiązuje rozporządzenie Ministra właściwego do spraw transportu, które określa jednolite zasady realizacji zadania z zakresu administracji rządowej, tj. przeprowadzanie egzaminów na prawo jazdy. Oznacza to, że w całym kraju występują takie same warunki pracy egzaminatorów, takie same wymagania rzetelnego i obiektywnego wykonywania obowiązków i takie samo ryzyko zawodowe dotyczące utraty zdrowia lub nawet życia. Egzaminatorzy zdobywają swoje uprawnienia zdając trudne egzaminy przed Komisją powołaną przez naczelny organ administracji państwowej. Czy zatem dopuszczalne jest, aby trudna i ryzykowna praca wysoko wykwalifikowanej kadry była wynagradzana w skali całego kraju w takich dysproporcjach finansowych? W niektórych województwach, przy tworzeniu aktów prawa miejscowego o warunkach wynagradzania egzaminatorów, podejmowano twarde działania na zasadzie „kopiuj wklej”, nawet bez wstępnych prób nawiązania dialogu ze środowiskiem egzaminatorów. Dochodziło również do niekorzystnych zmian warunków wynagradzania egzaminatorów wstępnie ustalonych w drodze dialogu między przedstawicielami egzaminatorów a marszałków województw. Niestety nierzadko inicjatorami lub autorami takich zmian dokonywanych w ostatniej chwili byli Dyrektorzy WORD-ów.

O specyficznym podejściu przedstawicieli Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów do środowiska zawodowego egzaminatorów może świadczyć również fakt zorganizowania w Sile k/Olsztyna, w maju br. obchodów 25-lecia działalności WORD-ów. Organizatorem tej uroczystości było Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów oraz WORD Olsztyn. Na początku uroczystości Msza Święta w Bazylice Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Gietrzwałdzie. Do udziału w uroczystościach zaproszono przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury, ITS, izb gospodarczych i federacji OSK, przygotowano prelekcje. Szkoda tylko, że zabrakło miejsca dla przedstawicieli organizacji reprezentujących środowisko zawodowe pracowników WORD-ów czyli KSE oraz związków zawodowych. WORD-y to nie tylko instytucje składające się z Pań i Panów Dyrektorów (w wielu województwach wymienianych na stanowiskach co dwa lub co trzy lata) lecz przede wszystkim stabilny i odpowiedzialny zespół pracowników, którzy poprzez swoją mozolną, trudną i odpowiedzialną pracę tworzą te jednostki organizacyjne przez ćwierć wieku.

Tak piękny Jubileusz - 25 lat istnienia i działalności wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, a na usta wręcz ciśnie się pytanie: Dla kogo naprawdę powinno być to święto i kto powinien być gościem honorowym? Czyż nie te osoby, które stanowią lub stanowiły filary tych instytucji, bez których pracy trudno wyobrazić sobie obecny obraz i funkcjonowanie wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego? Zapomniano o ludziach, którzy przez wiele lat budowali wizerunek tych instytucji, niejednokrotnie poświęcając swój prywatny czas na rzecz m. in. pracy społecznej; chociażby zasłużeni dla środowiska egzaminatorów i WORD-ów Honorowi Prezesi Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów Pan Władysław Drozd z Zielonej Góry, czy Pan Henryk Radomski z Olsztyna i inni, którzy wnieśli swoją cegiełkę na przestrzeni lat w tworzenie wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, których głównym celem statutowym jest przeprowadzanie egzaminów dla kandydatów na kierowców i dbałość o bezpieczeństwo ruchu drogowego na polskich drogach.

Brawo Panie i Panowie Dyrektorzy, jak zwykle pokazaliście „klasę”… dalsza część nie wymaga już komentarza.

Prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów

Tomasz Dziuganowski

Kielce, 12.07.2023 r.


Komentuj
Roman Uździcki. Obserwując otoczenie bliższe i dalsze
11 lipca 2023 | 0

Roman Uździcki. Obserwując otoczenie bliższe i dalsze
Roman Uździcki, egzaminator nadzorujący, WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki (fot. ze zbiorów Autora)

Roman Uździcki, egzaminator, pedagog, nauczyciel akademicki po raz kolejny dzieli się ze swoimi obserwacjami - jak pisze - otoczenia bliższego i dalszego. To niezwykle trafne oceny dotyczące egzaminatorów, dyrektorów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, pracowników resortu infrastruktury itd., a na końcu nasz Autor zawsze widzi bezpieczeństwo ruchu drogowego. Redakcja

***

Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz

(Grzegorz Markowski, Perfekt - „Niepokonani”)

Obserwując otoczenie bliższe i dalsze,

jeszcze jeden (ponowny) głos w sprawie tego, co nas otacza

Nie tak dawny czas był ciężkim czasem dla egzaminatorów chociaż dość charakterystycznym w swoich oczekiwaniach. Przez pryzmat ważności zadań, misji wyższych celów przebijał się pryzmat - kasa, kasa, kasa. I nie ma w tym nic złego, bo przyszedł i na to czas, gdyby nie to, że chodziło nam zawsze o coś innego - o bezpieczeństwo na drodze, i nadal nam o to przede wszystkim chodzi. Ale jeżeli egzaminator czuje się niepewnie, niestabilnie i niebezpiecznie, to kto może się takim czuć? Zapotrzebowanie na poczucie bezpieczeństwa jest niezmierzone i nieograniczone.

Prawie każdy z nas otrzymał już pierwszą tak wyczekiwaną „nową” pensję, już wie ile będzie zarabiał i… nikt nie jest zadowolony. Chociaż niejeden kij ma (jak zwykle) dwa końce, to ten ma nawet trzy...

Koniec pierwszy - Ministerstwo ds. transportu

Mam ogromny szacunek do ministerstwa, że w latach 90-tych potrafiło wznieść się na wyżyny i „ogarnąć” temat uprawnień uzyskiwanych przez kierujących i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów. To był trudny czas dla wszystkich. Dla kierujących, dla egzaminatorów, dla nadzoru, dla samego ministerstwa. Dziękuję za wejście na wyższy poziom. Dziękuję, że rozpocząłem swoją pracę jako egzaminator w momencie, gdy nie musiałem jeździć po „LOKach””, PZMotach” lub innych OSK. Wtedy, i do tej pory cenie stałość, oczywistość, transparentność i prostotę. Najprościej (i najtaniej) i najbardziej uczciwie wymyśleć było WORD (na wzór niemieckich organizacji DEKRA i TÜV). Pamiętam jak dziś twarze tej przemiany - Folga, Soboń, Witkowski, Strobel (i zapewne inni pracownicy ministerstwa). Tych twarzy było oczywiście więcej. To była klasa sama w sobie.Ministerstwo dzisiaj według mnie zadziałało jak operator… operator spychacza. Podstawowe problemy, które dotyczą tak wielu ministerstwo skutecznie postarało się zepchnąć na innych - na samorząd, na marszałka województwa - przynajmniej jeżeli chodzi o ustalenie stawek za egzaminy i w ślad za tym za wynagrodzenia dla egzaminatorów.

Z tego co jest mi wiadome, wszyscy marszałkowie z zadowoleniem przyjęli uchwały, żeby przyjąć maksymalne stawki za egzaminy (m.in. 50 zł teoria, 200 zł kat. B). Wszyscy bodajże oprócz łódzkiego - nie ma to większego znaczenia – zawsze ktoś musi być inny… Bardziej interesuje mnie problem poróżnień wynagrodzeń wśród egzaminatorów (w każdym województwie jest inaczej) i tym samym skierowanie oczu na różnorodność nas samych. I piszę to świadomie - nie różnicowanie, ale poróżnienie. Zawsze czułem się wyjątkowo - osoba o określonym wykształceniu, właściwie przeszkolona, która zadała egzamin przed komisją powołaną przez Ministra, jestem kimś, jestem ważny, na rynku pracy jestem społecznie pożądany, jestem funkcjonariuszem publicznym (a raczej podlegam takiej ochronie). Jestem, kimś!

A teraz? Dzisiaj? Kim jestem? Nie wiem. Moje ukochane, ulubione i jedyne ministerstwo mnie opuściło. Powiedziało mi - nie będę ustalało Ci pensji, nie potrzebuję i nie czuję potrzeby (nawet po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach pracy) właściwie Cię wynagradzać za Twoją uczciwą pracę. To tak, jakby powiedziało, że nie interesuje mnie Twoja praca, nie interesuje mnie co i jak robisz. Nie interesuje mnie tym samym szeroko pojęte bezpieczeństwo na drodze, chociaż to Ty egzaminatorze jesteś jego nieodzownym i bardzo istotnym składnikiem. Chcę mieć spokój.

Dołożyłem wszelkich starań, mam wyższe wykształcenie techniczne samochodowe, mam uprawnienia diagnosty, rzeczoznawcy, biegłego sądowego w zakresie techniki samochodowej i ruchu drogowego, instruktora nauki jazdy na wszystkie kategorie prawa jazdy, instruktora techniki jazdy na wszystkie kategorie prawa jazdy, egzaminatora z ponad 25 letnim stażem na wszystkie kategorie prawa jazdy, mam więcej niż wyższe wykształcenie…, ale jako egzaminator osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami czuję się zasmucony, zawiedziony a nawet oszukany. Oszukany przez tę jedną, jedyną decyzję „mojego” ministerstwa. Czuję się tak jakbym w szkole powtarzał klasę po raz drugi. Zupełnie nie zawiniłem tej sytuacji…

Decyzja o „zepchnięciu” problemów związanych z wynagrodzeniem była majstersztykiem. Ale niestety tylko politycznym. Produktem ubocznym tej decyzji jest to, że egzaminatorzy w tej chwili jawią mi się jako wyciszone, ale przyczajone lwy. Wystarczy iskra zapalna i będzie płonąć… To tylko kwestia czasu.

Koniec drugi - Dyrektorzy WORD

Każdy z nas, który osiągnął określony zawodowo wiek miał „swoich panów” (świadomie piszę to z małej litery). Dyrektor WORDu w mojej ocenie to prawdziwy wizjoner i menager. Nie musi się znać na egzaminowaniu - ma od tego nas - egzaminatorów. Ma mieć przede wszystkim kompetencje interpersonalne. Ma umieć gasić pożary a nie je wzniecać. WORD to samograj, prawdziwa orkiestra, która gra nawet bez dyrygenta. Schemat jest prosty - przychodzą osoby, które wpłacają pieniądze a konto usługi, która ma być wykonana i jeszcze proszą, żeby spożytkować ich pieniądze jak najszybciej. Idealna sytuacja. Prawie o nic nie trzeba się starać. Ale prawie robi dużą różnicę…

W obecnych czasach niełatwo być dyrektorem, ale łatwo być dyrektorem kiedy się myśli (nawet tak ogólnie), kiedy jak prawdziwy gospodarz dba się o wszystkich, ale przede wszystkim o tych, którzy „przynoszą dla WORDu” pieniądze - przede wszystkich o egzaminatorów. Każdy z dyrektorów ma swój cel, każdy ma plan - ale co zrobić z osobami-derektorami (ortografia poprawna), które twierdzą, że chcą dobrze, ale im nie wyszło? Że zmotywowani przez złych podpowiadaczy podejmują „dziwne” decyzje? Kto wie - może się nie nadają, może gdyby mieli honor, to sami by odeszli, dla dobra firmy, dla dobra wszystkich, dla wartości pozwalających egzaminatorom dobrze pracować, dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym? A może odpowiedzieć słowami znanego satyryka Jana Pietrzaka transponując jego żart, że idealnym dyrektorem byłby ten który twierdziłby, że nie chciał dobrze, i też mu nie wyszło?

Dyrektor to serce WORDu. W tym gronie jest bardzo wielu wartościowych ludzi, ale jest też wielu, którzy nie powinni się znaleźć w tym doborowym towarzystwie. Są to ludzie, którzy swoimi myślami, opętani jakąś chorą ideą, swoim działaniem mogą tylko zepsuć a co najmniej spsocić. Od początku swojej „kariery” stoją na równi pochyłej, tłuką głową w mur zdziwieni, że mur stoi a ich głowa boli. I to też źle rokuje dla WORDu, a w ślad za tym dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Egzaminatorzy to widzą, są zaniepokojeni tą sytuacją i są z tego powodu nawet sfrustrowani. Widzą też przerost administracji, obsługi i zatrudnienie dziwnych, nic sobą nie wnoszących sobą osób. Widzą dokładnie wszystkich tych darmozjadów, których muszą niejako nakarmić - nie widząc przy tym żadnej wartości dodanej. Wyrażają często swoją dezaprobatę i niezgodę na coś takiego m.in. zadając proste pytanie - jak to możliwe? Jak to jak? Ano tak, możliwe! Wszyscy o tym wiedzą a tak mało się o tym mówi. Dlaczego tak się dzieje? Nie zadawajmy takich pytań - przecież zawsze mówiono, że ryba psuje się od głowy.

Jest wielu myślicieli, którzy się wymądrzają i uznają, że znają się na egzaminowaniu… Proszę i zapraszam - zróbcie uprawnienia i chodźcie na plac.

Koniec trzeci - Egzaminatorzy

Na końcu łańcucha pokarmowego jest egzaminator. Jest takie przysłowie „czemuś głupiś, boś biedny, czemuś biedny, boś głupi”.

Znany mi i lubiany przeze mnie (i nie tylko przeze mnie) Roman Szweda (były Sekretarz Komisji Weryfikacyjnej) zwykł mawiać „Egzaminator tak naprawdę ma trzy problemy - po 1°- jak zdążyć do pracy na 7.00, po 2°- jak i co robić, żeby wyjść z pracy o 15.00, po 3°- jak zachować się i co zrobić, żeby nie dać du... w tak zwanym międzyczasie”. Ja też to powtarzam moim egzaminatorom. To stara nauka, ale bardzo aktualna.

Tutaj również nie jest dobrze. Wśród nas jest też wielu, którzy nie potrafią się odnaleźć a słowo profesjonalizm, uczciwość, etyka mają za nic. Liczy się tylko tu i teraz. Przez pryzmat „świętego spokoju” układają „swój” plan trasy egzaminacyjnej a przy okazji są aroganccy, niemili, niesympatyczni. Mają przy tym „swoje” mocno zawężone kryteria oceny i tylko czasami łaskawie pozwolą komuś zdać. Myślę, że w życiu im nie wyszło i nawet się nie starają, żeby wyszło im chociaż w WORDzie. Uważają przy tym, że są wielcy, niezastąpieni, że są indywidualistami, myślicielami, badaczami prawa dosłownie czytanego - bez żadnej refleksji, bez przemyśleń, bez mózgu. Ot tak, żeby to przede wszystkim mi było wygodnie. Wielokrotnie mentalny biedak, ale Pan! I wtedy zadaję pytanie czy ty gościu w mojej profesji (bo nie inaczej) nie zarabiasz za dużo? A może gdzieś być sobie już poszedł? Tylko przeszkadzasz…

Jeżeli ktoś z egzaminatorów ciągle balansuje pomiędzy bliskością, życzliwością a obiektywizmem, to takich egzaminatorów cenię i zawsze im rękę podam.

Na szczęście tych „czarnych owiec” jest niewiele, chociaż w każdym WORDzie znajdzie się ktoś taki (może nawet dwóch czy trzech). Stanowią oni swoisty koloryt dla regionu. Wszyscy ich znają, ale mało kto ich szanuje. Natomiast na szacunek (zarówno wśród zdających, instruktorów, wśród kolegów egzaminatorów i nawet swojego dyrektora) trzeba zapracować. To są długie lata wytężonej pracy. Trzeba być uczciwym i porządnym. Warto, a nawet trzeba oddzielić to co prywatne od zawodowego. Nie wolno przynosić do pracy problemów z domu i też nie wolno żyć problemami zawodowymi poza miejscem pracy. Spokojna głowa egzaminatora nie ma ceny.

Na tym polu rodzi się wiele pytań.

Jak pracować za niemalże średnią krajową przy tak wysoko ustawionej poprzeczce dotyczącej spełnienia wymagań by być egzaminatorem - aby być egzaminatorem, z którym nikt się nie liczy, bo żeby żyć godnie musi zarabiać po godzinach... a i tak naprawdę i tego nie może bez zgody swojego dyrektora? Jak pogodzić niespójność przepisów i przerywać egzaminy czy ich nie przerywać, kiedy to nie zagraża w sposób bezpośrednio uczestnikom ruchu drogowego? Jak nie przerwę to znaczy, że coś z tego miałem, a jak przerwę to być może skreślą mnie z ewidencji prowadzonej przez marszałka? Jak już nacisnę hamulec i się trochę pośpieszę, to jak „z honorem” i bezpiecznie się z tego wycofać? Jak obronić się przed często wojowniczym i apodyktycznym dyrektorem, który nie potrafi zrozumieć, że nie ma on nic do egzaminowania a stanowi jedynie tło (jest organizatorem) tego procesu? Ważnym, ale jednak z boku. Jak go przekonać, żeby zrozumiał, że czasami jego decyzje wyglądają tak, jakby sypanie piachem w tryby dobrze naoliwionej i sprawnie pracującej maszyny? Jak zmienić w tej sytuacji toczący się rak, jak przeciwdziałać zjawisku „tumiwisizmu”, jak zmotywować, jak zachęcić egzaminatorów, żeby się chciało, żeby się chociaż chciało chcieć? A gdzie idea poczucia spełniania misji, gdzie wiara, że to co się robi ma sens, gdzie rekompensata za trud, za tę codziennie utraconą energię, gdzie możliwość złapania oddechu, odpoczynku, możliwości naładowania akumulatorów, gdzie wieczne dylematy nigdy nie rozwiązane przez nikogo, gdzie walka z zaspaniem, zasapaniem, znudzeniem i wypaleniem zawodowym, gdzie spokój i bezpieczeństwo, tak upragnione przez kierowców, instruktorów, egzaminatorów, przez wszystkich?

Panie Ministrze, Dyrektorzy WORDów, Egzaminatorzy - skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? I ciągle aktualne jest pytanie - kto jest przewodnikiem stada, a kto tylko poganiaczem bydła?

Roman Uździcki

Komentuj
Rozmawiajmy! Marcin Kiwit. Rzecz o rękojmi należytego wykonywania obowiązków
30 czerwca 2023 | 0

Rozmawiajmy! Marcin Kiwit. Rzecz o rękojmi należytego wykonywania obowiązków
Marcin Kiwit, Kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący WORD Olsztyn, ekspert Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

Kontynuujemy cykl wypowiedzi wokół tragicznego wydarzenia, które miało miejsce w Szaflarach [kliknij] [kliknij]. To ważne opinie z perspektywy odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy instruktora nauki jazdy, egzaminatora, predyspozycji do zawodu, też stresu egzaminacyjnego itd. Dotychczas kwestie podjęli: egzaminatorzy - Tomasz Matuszewski [kliknij], Roman Uździcki [kliknij] oraz instruktorzy - Marek Dworzecki [kliknij]; Sławomir Moszczyński [kliknij], Dariusz Szczepański [kliknij]. Dziś egzaminator Marcin Kiwit pisze - jak to określa - o pewnym wycinku rzeczywistości - analizuje czym jest rękojmia należytego wykonywania obowiązków i dlaczego ona jest tak ważna w zawodzie egzaminatora, ale też instruktora nauki jazdy. Redakcja

***

               W ostatnim czasie na kanwie prawomocnego wyroku wydanego na egzaminatora kandydatów na kierowców i kierowców, a związanego z tragicznym zdarzeniem, do jakiego doszło 23 sierpnia 2018 roku na przejeździe kolejowo-drogowym w Szaflarach (województwo małopolskie), w wyniku którego śmierć poniosła 18-latka, toczy się dyskusja na temat odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy w branży szkoleniowo-egzaminacyjnej, predyspozycji do zawodu oraz stresu egzaminacyjnego.

               Zagadnienie zostało przeanalizowane z różnych perspektyw stanowiących o przestrzeni realizacji zadań zawodowych. Autorzy wypowiedzi, z którymi trudno się nie zgodzić, podkreślali zarówno przygotowanie kandydatów do zawodu od strony formuły realizacji kursów kwalifikacyjnych, procesu kwalifikacji egzaminacyjnej weryfikującej wiedzę i umiejętności, realizowanego w formie warsztatów doskonalenia zawodowego, rzetelności prowadzonych szkoleń oraz przeprowadzania egzaminów wewnętrznych w OSK, skończywszy na nadzorze nad realizacją czynności szkolenia i egzaminowania prowadzonym zarówno w WORD-ach i OSK, w ramach kontroli wewnętrznych, jak również w postaci zewnętrznej przez urzędy marszałkowskie i starostwa.

               W toku dyskusji postawiono nawet tezę, że z uwagi na charakter pracy, który tworzy precyzyjnie określona przepisami przestrzeń działania, a zwłaszcza oczekiwania społeczne związane ze sferą egzaminacyjną (często stojące w sprzeczności z celem zasadniczym, jakim jest dbałość o poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego - czyli de facto nas wszystkich), wykonywanie zawodu egzaminatora jest dużo bardziej wymagające, aniżeli szkolenie osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.

               Myślę, że w tym miejscu warto uwypuklić jeszcze jeden ważny z punktu widzenia możliwości wykonywania zawodu egzaminatora czynnik, stanowiący warunek konieczny zarówno do ubiegania się o uzyskanie kwalifikacji zawodowych, jak również ich utrzymanie, o którym ustawodawca milczy w odniesieniu do instruktora nauki jazdy. Przesłankę ważną, bo stanowiącą charakterystykę sylwetki osoby realizującej proces egzaminowania.

Chodzi o rękojmię należytego wykonywania obowiązków.

               Poza rzetelnym i bezstronnym wypełnianiem roli zawodowej, o którym mowa w przypadku obu zawodów, to dawanie rękojmi, mające bogatą wykładnię sądowo-administracyjną, jako szczególny wyróżnik predestynujący do podjęcia i wykonywania pracy, jest niezbędne zarówno do wpisania kandydata do zawodu egzaminatora do ewidencji prowadzonej przez marszałka województwa, jak również jej utrata daje organowi nadzoru podstawę do dokonania skreślenia z tegoż rejestru.

               Czymże jest owa rękojmia i dlaczego jest ona tak ważna?

               Odpowiedź na tak postawione pytanie znajdujemy w orzecznictwie sądów administracyjnych.

               Pomimo tego, że brak jest definicji legalnej przywołanego określenia w przepisach stanowiących o procesie egzaminowania, to wykładnia w tym zakresie jako fundament dokonania rozwinięcia rozważanego zwrotu odwołuje się do Słownika Języka Polskiego PWN, gdzie „rękojmia” to „poręczenie, zagwarantowanie czegoś, gwarancja, zabezpieczenie, pewność, zapewnienie o czymś, przyrzeczenie czegoś”.

               Mając na uwadze przywołaną definicję, na rękojmię należytego wykonywania obowiązków, zgodnie z aktualnymi tezami sądów administracyjnych, składa się „całokształt cech charakteru i właściwości osobistych egzaminatora, których suma daje gwarancję, że będzie on wykonywał swoje obowiązki rzetelnie i bezstronnie. Rękojmię, o której mowa w art. 58 ust. 1 pkt 8 ustawy o kierujących pojazdami może zatem zapewniać jedynie osoba bez istotnych wad, która gwarantuje należyte wykonywanie swoich obowiązków poprzez gwarancję posiadania zarówno odpowiednich kwalifikacji zawodowych, jak też odpowiednich predyspozycji etyczno-moralnych”.

               To ważne, abyśmy mieli na względzie, że praca, którą dane jest nam - egzaminatorom wykonywać wymaga zarówno wysokiego poziomu wiedzy specjalistycznej, jak również, co w moim przekonaniu jest nie mniej istotne, postawy etyczno-moralnej, wpływającej na kształtowanie postaw przyszłych kierowców, a poprzez to na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Nie sposób w tym miejscu nie postawić pytania dlaczego ustawodawca nie formułuje wymogu dawania rękojmi w przypadku ważnego z perspektywy bezpieczeństwa drogowego ogniwa procesu składającego uzyskiwanie uprawnień do kierowania, a mianowicie szkolenia i konkretnie realizujących ten etap instruktorów nauki jazdy.

Czymże owa rękojmia w przypadków reprezentantów tego zawodu miałaby być? Jak ją obiektywnie stwierdzić? Te i inne pytania ewidentnie otwierają przestrzeń do wielopłaszczyznowej dyskusji. Niemniej jednak z samej definicji to pewien zespół cech o charakterze profesjonalno-etyczno-moralnym stanowiący gwarancję, poręczenie, a poprzez to pewność tego, że absolwenci prowadzonych kursów zostali wyposażeni w wiedzę oraz posiedli w toku praktycznej nauki umiejętności, a właściwie najwyższy ich poziom, czyli nawyki gwarantujące bezpieczeństwo różnych grup uczestników ruchu drogowego.

Można byłoby w tym miejscu przytoczyć kilka retorycznych pytań, stanowiących potwierdzenie tezy, że rękojmia należytego wykonywania obowiązków powinna stanowić element katalogu wymagań stawianych również szkoleniowcom, nie stanowiąc przy tym jedynie abstrakcyjnego pojęcia:

1. Dlaczego w zestawieniach zdawalności prowadzonych przez starostów jedni szkoleniowcy wypadają permanentnie dużo gorzej niż inni?

2. Czy w przypadku zdawalności znacząco odbiegającej od średniej (np. kilka, kilkanaście vs kilkadziesiąt procent) proces szkolenia prowadzony przez danego instruktora realizowany jest zgodnie z kanonem zasad określonych w stosownych regulacjach prawnych (m.in. minimum 30 godzin zajęć praktycznych w odniesieniu do kat. B, a nie 30; solidnie przeprowadzony egzamin wewnętrzny, tj. taki, który ma dać obraz rzeczywistej gotowości do samodzielnego uczestniczenia w ruchu drogowym w randze kierowcy)?

3. Dlaczego środowiskowo są osoby bez problemu wskazywane jako przykład jakości i etosu pracy?

4. Czy etycznym jest tworzenie pewnej fikcji gotowości do złożenia egzaminu państwowego potwierdzonej w dokumentacji szkoleniowej prowadzonej w OSK?

Powyższe stanowi tylko pewien wycinek rzeczywistości, o którym warto rozmawiać, a poprzez to tworzyć rozwiązania stanowiące bezpieczniki utrudniające, a wręcz uniemożliwiające działania stojące w sprzeczności z zamysłem ustawodawcy.

Marcin Kiwit

Rozmawiajmy! – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Rozmawiajmy! Marek Dworzecki. Jak niedoskonałe prawo zbiera żniwo w postaci ofiar
27 czerwca 2023 | 0

Rozmawiajmy! Marek Dworzecki. Jak niedoskonałe prawo zbiera żniwo w postaci ofiar
Marek Dworzecki, instruktor nauki i techniki jazdy (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

Kontynuujemy cykl wypowiedzi wokół tragicznego wydarzenia, które miało miejsce na przejeździe kolejowym w Szaflarach oraz wyroku dla egzaminatora prowadzącego odbywający się wówczas egzamin państwowy na prawo jazdy [kliknij] [kliknij]. Po jego uprawomocnieniu zapowiedzieliśmy dyskusję. Rozmowę z perspektywy odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy instruktora nauki jazdy, egzaminatora, predyspozycji do zawodu, też stresu egzaminacyjnego itd. dotychczas podjęli: egzaminatorzy - Tomasz Matuszewski [kliknij], Roman Uździcki [kliknij] oraz instruktorzy nauki jazdy - Sławomir Moszczyński [kliknij], Dariusz Szczepański [kliknij]. Dziś instruktor Marek Dworzecki z pogłębioną, niezwykle rzeczową analizą, z obserwacjami które trafnie przywołuje. Rekomendujemy ten ważny tekst. Redakcja

***

Lex imperfecta Polonia

Jak niedoskonałe prawo zbiera żniwo w postaci ofiar

Cogito ergo sum - (łac. Myślę, wiec jestem) Słowa René Descartesa (Kartezjusza), jednego z najwybitniejszych intelektualistów XVII wieku kryją w sobie głęboką myśl. Ten francuski uczony był między innymi prekursorem dwóch nurtów: sceptycyzmu metodologicznego i fundacjonalizmu. Pierwszy polegał na odrzucaniu wszelkich niepewnych twierdzeń i dowodów. Drugi, na poszukiwaniu pewnych (niepodważalnych) podstaw wiedzy. Stąd słynne Jego twierdzenie cogito ergo sum, którego w żaden sposób nie da się podważyć, zakwestionować, czy obalić, ponieważ niezaprzeczalny jest fakt, iż myślenie wymaga podmiotu myślącego. Uważał też, że wiedza ma się charakteryzować jasnością i wyraźnością. Dopiero te dwie cechy wiedzy prowadzą do pewności, a ta do prawdy.

Skoro znalezienie prawdy dotyczącej czegokolwiek wymaga wnikliwych obserwacji, gruntownych badań, szczegółowych analiz, odrzucania niepewnych twierdzeń, poszukiwania pewnych podstaw wiedzy, o ileż bardziej jest konieczne w tak złożonych sprawach, jak wypadki komunikacyjne, charakteryzujące się szeregiem czynników, które do nich doprowadzają. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o ocenę ludzkich postaw, ich czynów lub zaniechania działania, co implikuje konsekwencjami społecznymi, prawnymi, finansowymi, emocjonalnymi i zdrowotnymi. W takich sytuacjach pewną (niezaprzeczalną) podstawą wiedzy jest to, że człowiek stanowi jeden z wielu elementów składających się na zdarzenie. Choć jeden z wielu, to jednak kluczowy! Bywa, że na konkretne zdarzenie ma wpływ więcej, niż jeden człowiek. Może to być grupa ludzi rozmieszczona w czasie i przestrzeni. Czy tak było w przypadku tragicznego w skutkach wypadku drogowo-kolejowego w Szaflarach?

Abym nie był źle zrozumiany, zanim przejdę do przedstawienia pewnych podstaw wiedzy, pragnę zaznaczyć, że nie uzurpuję sobie prawa do występowania ani w roli obrońcy, ani oskarżyciela, czy też sędziego w tej sprawie. Bynajmniej nie oznacza to, że nie mam w tej sprawie zdania, lub przyjmuję postawę neutralną, na skutek której zastosuję jedynie ładnie brzmiące słowa, albo nie do końca jasne i niewiele znaczące ogólniki. Moim celem (na prośbę Redakcji PRAWO DROGOWE@NEWS) jest przedstawienie Szanownym czytelnikom spojrzenia na zdarzenie z mojej perspektywy. Jednak perspektywa ta obejmuje znacznie więcej, niż samo zdarzenie zamykające się w czasie 10,7 sekundy. Jest jak podróżnik w czasie i przestrzeni cofający się na tygodnie, miesiące, lata… a czasem dekady lat i jak z lotu ptaka zaglądający w różne miejsca, w których człowiek podejmował błędne decyzje. Obejmuje ona (perspektywa) także blisko pięcioletni okres czasu - od tragicznego zdarzenia, do chwili obecnej. Aby dobrze zrozumieć mój przekaz, należy podjąć się arcytrudnych zadań, z którymi My, niedoskonali ludzie nie zawsze sobie dobrze radzimy - wyzbyć się wszelkiej formy uprzedzeń, czytać ze zrozumieniem z daleko posuniętą wnikliwością, być cierpliwym, powściągliwym i skłonnym do wybaczania. Kolejnymi przydatnymi cechami okazać się mogą: empatia, szerokie poczucie sprawiedliwości i świadomość, że w rzeczywistości w różnych dziedzinach życia i sytuacjach wszyscy popełniamy błędy, niezależnie od płci, pochodzenia, wykształcenia, doświadczenia, wykonywanego zawodu, czy pozycji społecznej.

Do tragicznego wypadku drogowo-kolejowego w Szaflarach w dniu 23 sierpnia 2018 roku nie doszło na skutek błędu jednego człowieka. Nie doprowadziła do niego jedna sytuacja, jedna okoliczność, jeden warunek techniczny, jeden ludzki zmysł, jeden błędny zapis ustawowy, jedna bezmyślna decyzja urzędników i przełożonych, czy jeden przypadek zaniechania działania. Zdarzenie to jest pokłosiem wielokrotnie zaistniałych wyżej wymienionych czynników, a także wielu nie wymienionych.

Zajrzyjmy wpierw do źródła. Tym źródłem jest człowiek - My, społeczeństwo! Spróbujmy postawić sobie pytania i (jak mawiają Polacy „…z ręką na sercu…”) udzielić na nie odpowiedzi. Jakie na ogół królują w naszym społeczeństwie poglądy w kwestii zdobywania wiedzy i umiejętności? Czyż nie zasada 3xZ? Zakuć, zaliczyć, zapomnieć? Jakie zdanie ma zwykle społeczeństwo na temat egzaminów państwowych na prawo jazdy? Czyż nie przybierają formy mitów i stereotypów w rodzaju, iż są nazbyt wymagające? Co społeczeństwo myśli o samych egzaminatorach? Czyż nie przypisuje im cech ludzi niekompetentnych, aroganckich, czepialskich, przeszkadzających w trakcie przebiegu egzaminu, doszukujących się błędów, robiących wszystko, by orzec na niekorzyść osoby egzaminowanej? Takimi mitami i stereotypami karmi się społeczeństwo. Liczne wypowiedzi kursantów w moim samochodzie szkoleniowym i wielu innych na terenie kraju, w mediach społecznościowych, a także pisemne odwołania składane do WORD-ów (skargi na wynik egzaminu lub samego egzaminatora) są tego jaskrawym dowodem. Zdecydowana większość odwołań oraz przebieg egzaminu nie daje podstaw do orzeczenia winy po stronie egzaminatora. Część treści zawiera opis sytuacji niezgodny z faktami. Są też takie, które zawierają wulgaryzmy i złorzeczenia pod adresem egzaminatorów i ośrodków egzaminowania. Nieuzasadnione skargi najczęściej są wynikiem braku dostatecznej wiedzy z zakresu przepisów ruchu drogowego i zasad przebiegu egzaminu państwowego na prawo jazdy, nieodpowiednich umiejętności panowania nad sobą i pojazdem, złej oceny sytuacji, słabego refleksu, a dużego stresu. Wspomniany stres osoba egzaminowa zwykle sama sobie funduje niskim poziomem szkolenia jaki odbyła, świadomością nieradzenia sobie w określonych sytuacjach i motywacją zewnętrzną – skupianiem uwagi na egzaminatorze oraz na presji otoczenia (rodzina, koleżanki i koledzy). Nie bez winy są niektóre ośrodki szkolenia kierowców, które w social mediach lansują przekaz jakoby egzamin na prawo jazdy był walką z… egzaminatorem. Jako przykład cytuję treść postu jednej ze szkół jazdy: Zdane za pierwszym! Maciek udowodnił, że dobre przygotowanie i pewność siebie pozwala osiągnąć sukces nawet kiedy egzaminator szuka na siłę błędu! Gratki.

Tak oto duża część naszego społeczeństwa zbudowała sobie oderwany od rzeczywistości wizerunek osoby egzaminatora i przebiegu egzaminu. Wizerunek oparty w głównej mierze na tzw. półprawdach, niedomówieniach, mitach, stereotypach, zwykłych plotkach i uprzedzeniach. Rodzą się kolejne pytania, na które warto znaleźć odpowiedź. Czy widoczny, zakorzeniony pogląd w różnych środowiskach społecznych i ich mentalność (sposób myślenia) może mieć wpływ na konstrukcje tworzonego w Państwie prawa? Ależ oczywiście! Niedoskonałe (błędne) ludzkie wyobrażenia na temat otaczającej nas rzeczywistości będą przyczyniały się do błędów na gruncie tworzenia prawa. Idąc dalej łatwo dojść do wniosku, że niedoskonałe prawo, wcześniej czy później, w mniejszym lub większym stopniu wpłynie na decyzje człowieka pracującego w administracji państwowej, w samorządzie, czy będącego przełożonym w osk, albo w WORD. Niechybnie wpłynie także na najniższy szczebel – na pracownika (instruktora i egzaminatora). W omawianym przypadku na zasadzie związku przyczynowo-skutkowego pewną podstawą wiedzy jest to, że wpłynie też na niego, jako uczestnika ruchu drogowego.

Poniżej cztery przykłady niedoskonałego prawa wynikającego z mentalności społeczeństwa, braku wnikliwości i wyobraźni urzędników, ich niekompetencji i niepodążania zgodnie z duchem czasu. Pierwszy z nich pokazuje, jak wciąż istniejące anachroniczne prawo uwstecznia społeczeństwo i może stać się przyczyną ludzkich tragedii. Drugi jest jeszcze bardziej absurdalny i kuriozalny. Podkreśla ludzką głupotę, cynizm, brak wyobraźni, kompromituje decydentów oraz bliżej nieokreślone pobudki środowiska lobbującego, by usunąć rozsądny, mądry i na wskroś pożyteczny dla społeczeństwa zapis. Trzeci przykład zestawia ze sobą dwa funkcjonujące ustawowe przepisy (każdy pochodzący z innej ustawy), które poruszają tę samą kwestię, jednak w innym ujęciu. Oba przepisy dają adresatowi duże możliwości interpretacji, ale jeden z nich w szczególności - w zależności od wiedzy adresata, jego wyobraźni, doświadczenia, poglądów, cech charakteru, intelektu, czy zwyczajnie potrzeby chwili. Czwarty, jest przykładem przepisu prawnego, który wciąż obowiązuje, ale nigdy nie powinien w tej formie nawet rozpocząć procesu legislacyjnego. Oto one:

1. Od lat wciąż niezmieniony przepis mówiący o tym, że w przypadku kat. B liczba godzin dla zajęć w zakresie części praktycznej szkolenia nie może być mniejsza niż 30. Choć zapis mówi o tym, że nie może być mniejsza, w rezultacie w świadomości wielu kandydatów na kierowców, ich najbliższych, krewnych i znajomych, a nawet instruktorów nauki jazdy zakorzeniła się głównie liczba „30”, jako obligatoryjna i wystarczająca. Na ogromna skalę praktykowane jest dopuszczanie osoby szkolonej do egzaminu państwowego tuż po odbyciu 30 godzin zajęć praktycznych niezależnie od jej postępów. W wielu przypadkach proceder sięga zenitu, kiedy kandydaci na kierowców są dopuszczeni do egzaminu w trakcie trwającego jeszcze kursu - często zaledwie w jego połowie! Jeden z wielu przykładów, kiedy kandydat na kierowcę w WORD ustala termin egzaminu:

- Pani w okienku podaje termin…

- Kandydat w odpowiedzi: Oj nie! Za wcześnie za tydzień. Ja jeszcze mam 14 godzin do wyjeżdżenia. Nie zdążę…

- Pani w okienku: Proszę tego głośno nie mówić.

Jest to owoc praktykowania przez wiele szkół jazdy automatycznego składania podpisu przez instruktora na Karcie Przeprowadzonych Zajęć, sugerującego należyte przygotowanie osoby szkolonej do egzaminu państwowego i jednocześnie dopuszczenie jej do tegoż egzaminu. Nie dość, że niezależnie od zdobytej wiedzy i umiejętności osoby szkolonej, to w dodatku w trakcie trwającego szkolenia i bez przeprowadzenia egzaminu wewnętrznego praktycznego, choć dokument jest wystawiony - sfałszowany. Art. 271) § 1. KK: Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Z punktu widzenia osób szkolonych rozszerzenie szkolenia w postaci uzupełniającego (jazd doszkalających), często jest traktowane jako zło, którego za wszelką cenę należy unikać. Jeżeli już, to są ograniczane do niezbędnego minimum lub na skutek kolejnych z rzędu negatywnych wyników egzaminów. Jakże różnimy się od Skandynawów, którzy lubią i chcą się uczyć, a zanim otrzymają uprawnienia do kierowania pojazdem spędzą za kołem kierownicy w różnych warunkach znacznie ponad 100 godzin! Na uwagę zasługuje też fakt, że kilkanaście lat temu na Karcie Przeprowadzonych Zajęć widniała klauzula, którą instruktor poświadczał swoim podpisem. Brzmiała ona: Potwierdzam, na podstawie zdanego egzaminu wewnętrznego, posiadanie przez osobę szkoloną wiedzy i umiejętności ujętych w charakterystyce absolwenta kursu oraz uważam ją za przygotowaną do przystąpienia do egzaminu państwowego. Klauzula ta do czegoś zobowiązywała i coś uświadamiała obu stronom – zarówno osobie szkolonej, jak też instruktorowi. Wzbudzała respekt i poczucie odpowiedzialności, obligowała do rzetelnego prowadzenia dokumentacji i świadczenia usług na wyższym poziomie. Dawała też obu stronom podstawy do dochodzenia roszczeń. Choć nigdy nie brakowało tych, którzy poświadczali w tym dokumencie nieprawdę, to jednak klauzula była jasna, przejrzysta i sugestywna. Komuś ten zapis przeszkadzał, skoro postanowiono go zmienić. Obowiązująca obecnie Karta Przeprowadzonych Zajęć zawiera w tym miejscu jedynie taką treść: Potwierdzam uzyskanie wyniku pozytywnego z części praktycznej egzaminu wewnętrznego. Pozornie nieznaczna zmiana treści klauzuli dała nierzetelnym ośrodkom szkolenia kierowców i instruktorom jeszcze większą swobodę i pole do poświadczania nieprawdy. Teraz wystarczy jedynie złożyć podpis, że egzamin wewnętrzny z wynikiem pozytywnym miał miejsce. Pytanie, czy owe egzaminy faktycznie przez wszystkich instruktorów są przeprowadzane? Wiemy, że NIE. Tam z kolei, gdzie ma to miejsce: Czy rzetelnie? Czy profesjonalnie? Czy choć w przybliżeniu odzwierciedla on przyszły egzamin państwowy? Relacje wielu kursantów i instruktorów z terenu całego kraju potwierdzają, że pod tym względem mamy do czynienia z procederem na ogromną skalę. Brak przeprowadzania egzaminów praktycznych wewnętrznych i fałszowanie dokumentacji poprzez poświadczanie nieprawdy, to jeden z popularnych standardów modelu kształcenia kierowców w Polsce. W rezultacie z przyczyn formalnych tysiące ludzi podchodzi do egzaminu państwowego bezprawnie – świadomie lub nie. Co więcej, są nienależycie przygotowani, mając braki pod względem techniki jazdy, psychomotoryki, znajomości zasad przeprowadzania egzaminów czy zachowań w ruchu drogowym. W takiej sytuacji nie powinien dziwić fakt, że zdecydowana większość kandydatów na kierowców uważa egzamin na prawo jazdy za bardzo trudny i stresujący. Zbyt mała ilość godzin przeznaczona na szkolenie (niezgodna z duchem czasu), figurujący w dokumentacji stan rzeczy w rzeczywistości nigdy nie mający miejsca i ogólnie niski poziom kształcenia kierowców musi przynieść skutki w postaci uzyskania niedostatecznych umiejętności, dużego poziomu stresu, negatywnych wyników egzaminów państwowych, aż po kolizje i wypadki drogowe. Magiczna liczba „30” zahipnotyzowała społeczeństwo, które nie zawsze dostrzega związek z wypadkami komunikacyjnymi i wszelkimi ich konsekwencjami. Pewną podstawą wiedzy jest to, że Państwo zaserwowało nieżyjącej młodej osobie Lex imperfecta (prawo niedoskonałe), o charakterze anachronicznym i wadliwym – model kształcenia kierowcy z magiczną liczbą „30”. Niebawem upłynie 5 lat od tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło całą Polską. Przepis wciąż nie został zmieniony, jakby nie dostrzeżono związku pomiędzy tymi dwoma faktami – niedoskonałym prawem, a tragedią.

2. Usunięcie przepisu obligującego do odbycia dodatkowego szkolenia praktycznego w wymiarze nie mniej niż 5 godzin, w przypadku trzykrotnego uzyskania wyniku negatywnego podczas egzaminu praktycznego. Ten jakże rozsądny przepis z urzędu obligował kandydatów na kierowców do pogłębienia swojej wiedzy i umiejętności w przypadku trzykrotnego niepowodzenia podczas egzaminu na prawo jazdy. Ponadto uświadamiał społeczeństwu, że Państwo interesuje się postępami kandydata na kierowcę i je bacznie obserwuje, kontroluje proces uzyskiwania prawa jazdy, zobowiązuje kandydata na kierowcę lub mu zakazuje. Wpływało to również pozytywnie na postawy instruktorów, którzy dzięki tym prawnym wymaganiom byli bardziej świadomi pogłębiania wiedzy i umiejętności, traktując to jako coś oczywistego i koniecznego. Było sposobnością do wspólnej pracy na rzecz podwyższania jakości, na rzecz bezpieczeństwa, na rzecz zdrowia i życia. Stanowiło oczywiste potwierdzenie faktu, że kiedy coś jest trudne do osiągnięcia, należy włożyć więcej pracy. W myśl zasady, że im więcej potu podczas ćwiczeń, tym mniej krwi w boju. Usuwając ten ważny przepis Państwo zbyt wiele powierzyło obywatelowi, zrzekając się tym samym częściowej nad nim kontroli. Zrzekło się też po części odpowiedzialności za stan bezpieczeństwa tychże obywateli, ich zdrowia i życia. Choć z pewnością nie było to celem, to jednak tym legislacyjnym posunięciem niejako powiedziało kandydatowi na kierowcę: ‘Daję ci wolną rękę! Teraz sam decyduj, czy po odbyciu podstawowego szkolenia w wymiarze 30 godzin podejmiesz się jazd uzupełniających i w jakiej ilości godzin. Wywieraj presję na rzetelnym ośrodku i uczciwym instruktorze, aby dla tzw. świętego spokoju dopuszczono cię do egzaminu państwowego niezależnie od twoich postępów, stanu wiedzy i umiejętności. Powołuj się na koleżanki i kolegów odbywających podobne szkolenie u nieuczciwej i nierzetelnej konkurencji, która nie przeprowadza egzaminów wewnętrznych lecz automatycznie po odbyciu 30 godzin zajęć dopuszcza kursantów do egzaminu państwowego, a jeżeli przeprowadza egzaminy wewnętrzne praktyczne, to jedynie dla tzw. proformy, że niby miały miejsce, choć dokumenty to stwierdzające są sporządzone. Jak już ci się uda przekonać instruktora i zostaniesz dopuszczony do egzaminu państwowego, bądź spokojny, bo od teraz już nikt nie stanie ci na przeszkodzie. W razie uzyskania wyniku negatywnego będziesz mógł ustalać kolejne terminy egzaminów, kiedy chcesz i ile razy chcesz. Nie oszczędzaj na opłatach za egzaminy! Oszczędzaj na jazdach uzupełniających (dodatkowych).’ Kiedy przepis obowiązywał, ludzie po odbyciu trzech egzaminów państwowych z wynikiem negatywnym często rezygnowali z dalszego szkolenia pod flagą ośrodka, w którym rozpoczęli szkolenie podstawowe. Doznawali olśnienia i poddawali się retrospekcji, wyciągali wnioski i rozpoczynali poszukiwania nowych szkoleniowców w innych ośrodkach nauki jazdy - lepszych, z większymi kompetencjami i osiągnięciami w nauczaniu. Na ogół okazywało się, że wymagane dodatkowe szkolenie w wymiarze 5 godzin było niewystarczające do udoskonalenia jazdy. W takim wypadku osoby szkolone doskonale to rozumiały i chętnie podejmowały się realizacji lekcji w ilości godzin znacznie większej. Taki stan rzeczy mobilizował kandydata na kierowcę dając nadzieję na osiągniecie celu. Był zmotywowany faktem, że poznaje nowe i lepsze rzeczy, nabywa dobrych nawyków i dostrzega u siebie postępy. Był wciąż świadomy, że przystąpienie do egzaminu państwowego po raz czwarty, było uzależnione od wystawienia przez instruktora i szkołę jazdy Zaświadczenia o odbyciu dodatkowego szkolenia, które to z kolei uzależnione jest od postępów w nauce, a te od ilości włożonej w nią pracy. Było to słuszne, mądre i oczywiste. Usuwając ten przepis Państwo popełniło wielki błąd, w rezultacie krzywdząc wiele osób, które swój często niemały wolumen przeniosły do WORD-ów wnosząc opłaty za egzaminy licząc na szybkie ich zdanie, zamiast zainwestować w samego siebie – w pojeździe szkoleniowym. Innym, pomimo dużych braków zawczasu udało się jakoś zdać, a jeszcze inni nigdy nie powinni otrzymać prawa jazdy, ponieważ otrzymali je bezprawnie lub zwyczajnie nie posiadają do tego predyspozycji. Są wśród nich tacy, którzy do końca swego życia będą osobami niepełnosprawnymi. Do grupy skrzywdzonych kandydatów na kierowców należą rzecz jasna niektóre ofiary wypadków drogowych. W tym wypadku także pewną podstawą wiedzy jest to, że młoda dziewczyna zginęła podczas czwartego egzaminu na prawo jazdy. W żaden sposób nie zablokowana po trzech negatywnych egzaminach - ani przez szkołę jazdy, ani przez ośrodek egzaminowania. Nie mogła być zablokowana, bo taki wymóg, nakaz, dyspozycja, przepis już nie istnieje, a powinien i to rozszerzony o minimum 10 godzin zajęć z ewentualną możliwością blokowania (w przypadkach szczególnych) także poprzez osk. Obecny stan prawny w tym zakresie nie dał sposobności do obligatoryjnego (z urzędu), systemowego, bardziej wnikliwego i dłuższego kształcenia w ramach dodatkowego szkolenia praktycznego po trzykrotnym uzyskaniu wyniku negatywnego podczas państwowego egzaminu praktycznego. Dla ludzi odpowiadających w Polsce za stan prawny i bezpieczeństwo obywateli , oraz dla środowisk lobbujących usuniecie tego jakże pożytecznego zapisu, 5 lat od śmierci Pani Angeliki jest zbyt krótkim okresem czasu, aby dojść do wniosku, że sięgnięto dna spod którego już nikt nie puka.

3. Art. 3. pkt. 3 Ustawy prawo o ruchu drogowym brzmi: Jeżeli uczestnik ruchu lub inna osoba spowodowała jednak zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, jest obowiązana przedsięwziąć niezbędne środki w celu niezwłocznego usunięcia zagrożenia, a gdyby nie mogła tego uczynić, powinna o zagrożeniu uprzedzić innych uczestników ruchu. Art. 52. pkt 2 Ustawy o kierujących pojazdami brzmi: Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego.

W tym miejscu warto wspomnieć, że ustawy składają się z tzw. norm prawnych. Te z kolei zbudowane są z trzech lub co najmniej dwóch składowych. Należą do nich: Hipoteza, dyspozycja i sankcja. Hipoteza jest to ta część normy, która określa jej adresata oraz warunki lub okoliczności, w których temu adresatowi jest coś nakazane, zakazane lub dozwolone czynić. Dyspozycja określa wzór powinnego zachowania, czyli rodzaj zachowania nakazanego, zakazanego lub dozwolonego, wymaganego od adresata jeżeli spełnią się warunki i okoliczności określone w hipotezie tej normy. Sankcja jest rodzajem dolegliwości, jaki powinien dotknąć adresata, jeżeli mimo spełnienia się warunków określonych w hipotezie, nie zastosował się do treści dyspozycji danej normy. Cytowane wyżej oba przepisy, to normy prawne składające się z dwóch elementów: hipotezy i dyspozycji. O ile konstrukcja przepisu z Art. 3. pkt 3 Ustawy prawo o ruchu drogowym nie budzi wątpliwości, o tyle przepis z Art. 52. pkt 2 tak. Dlaczego? Otóż normy prawne zawarte w aktach powszechnie obowiązujących – do takich należą omawiane ustawy - charakteryzują się dwiema cechami: generalnością i abstrakcyjnością. Generalność oznacza, iż norma nie jest skierowana do jednego, ściśle oznaczonego adresata, ale do grupy podmiotów określonych przy pomocy nazwy rodzajowej - w tym wypadku do każdego uczestnika ruchu drogowego.  Abstrakcyjność oznacza, iż nakazane czy też zakazane zachowanie jest wymagane od adresata normy w każdym przypadku, gdy ziszczą się określone w normie prawnej okoliczności. Dotyczy to powtarzalnych zachowań, bez zbytecznego uszczegółowienia określonych nią okoliczności. Wprowadzenie do zapisu Art. 52. pkt. 2 Ustawy o kierujących pojazdami słowa bezpośrednio, w znacznym stopniu odebrała tej normie prawnej cechę abstrakcyjności - uszczegółowiło ją! To dzięki abstrakcyjności mamy sposobność odwołać się do zdrowego rozsądku, intelektu, doświadczenia i intuicji oraz wyobraźni i podjąć odpowiednią decyzję w danej sytuacji nie czekając na krytyczny moment, lecz posiadając margines na błąd - margines w czasie i przestrzeni. Decyzję, która ma służyć przede wszystkim dobru człowieka - jego zdrowiu i życiu. Zwrot bezpośrednio, wzbudził rzecz jasna w środowisku egzaminatorów wiele kontrowersji i wątpliwości. Nic dziwnego, bo to oni teraz znajdują się pomiędzy egzaminowanymi roszczeniowymi osobami, zasypującymi WORD-y swymi skargami, a pomiędzy nie do końca jasnymi przepisami. Pomiędzy niebezpiecznymi sytuacjami w ruchu drogowym w trakcie odbywających się egzaminów, a interpretacją przepisów narzuconą przez przełożonych. Pomiędzy osobistymi życiowymi celami (jak każdy człowiek), a groźbą utraty pracy z powodu uzasadnionego unieważnienia egzaminu. Dywagując nad rozumieniem pojęcia zagraża bezpośrednio, zaczęto przesuwać granicę rozsądku do tego stopnia, aż przekroczono granicę absurdu, głupoty i nieodpowiedzialności. Presja wywierana na egzaminatorów w postaci zalecenia, a wręcz wymagania w rodzaju ‘czekać do ostatniej chwili’ (patrz: zagraża bezpośrednio) doprowadziła de facto do stwarzania rzeczywistego zagrożenia w ruchu drogowym. Znowu idąc tokiem rozumowania Kartezjusza, pewną podstawą wiedzy w tej kwestii jest to, że wadliwa konstrukcja prawa, a następnie krótkowzroczność przy jego interpretacji i wywierana presja na podwładnego może wcześniej, czy później doprowadzić do tragedii. Ujmując to inaczej, autor (autorzy) słowa bezpośrednio zawartego w Art. 52. pkt. 2 Ustawy o kierujących pojazdami, uszczegółowiając go, pozbawili abstrakcyjności, której to brak sprowokowała część urzędników do snucia licznych i błędnych teorii, a także pytań w rodzaju: co to znaczy „zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego”. Najgorsze jest to, że jak widać, na to pytanie niektórzy nie znaleźli oczywistej odpowiedzi.

4. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia Rozdział 13 „Warunki dodatkowe dla pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania” § 43. 1. mówi, że pojazd silnikowy przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania, (…) powinien być wyposażony w dodatkowy pedał hamulca roboczego, który umożliwia przejęcie sterowania układem hamulcowym. To zdumiewające, że w procesie tworzenia tego prawa, jego autorom bezpieczeństwo w ruchu drogowym kojarzyło się jedynie z możliwością przejęcia kontroli przez instruktora lub egzaminatora nad układem hamulcowym. Nie dostrzegli ogromnej potrzeby umożliwiającej sprawne i natychmiastowe użycie przeniesienia napędu, które niejednokrotnie w sytuacjach krytycznych pozwala na ruszenie z miejsca unikając zagrożenia. Nie przewidzieli, że nie tworząc zapisu o obligatoryjnym wyposażeniu pojazdu w dodatkowy pedał sprzęgła, dadzą osobom nieodpowiedzialnym i bez wyobraźni pretekst do ograniczenia się jedynie nakazowi wynikającemu z Rozporządzenia. Tak też się z stało! Pojazd egzaminacyjny biorący udział w tragicznym zdarzeniu był wyposażony jedynie w dodatkowy pedał hamulca roboczego. Pomimo, iż § 43. tego Rozporządzenia daje wiele do życzenia, to jednak w pkt. 3. czytamy: Dopuszcza się wyposażenie pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania w inne dodatkowe urządzenia powtarzające istniejące mechanizmy sterowania i kierowania pojazdem. Adresat otrzymał wyraźną sugestię, że wyposażenie pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania w dodatkowy pedał sprzęgła, a nawet pedał przyśpieszania jest jak najbardziej zasadny, choć nie obligatoryjny. Wystarczyła tylko wyobraźnia, odpowiedzialność, zwykła empatia, elementarna wiedza i doświadczenie z dziedziny nauki jazdy i egzaminowania, troska o pracowników i osoby egzaminowane oraz głęboki respekt dla zdrowia i życia ludzkiego. Okazało się, że dla twórców prawa i urzędników, to zbyt wielkie wymagania.

Podsumowując, opisałem wyżej siłę zjawiska jakim jest wpływ utrwalonych, popularnych poglądów w społeczeństwie na proces prawotwórczy. Polaryzacja społeczna oraz błędne wyobrażenia w kwestii kształcenia kierowców i ich egzaminowania są przyczyną lex imperfecta - niedoskonałego w tym zakresie prawa. W wyniku tego w jednym miejscu zawiera ono anachroniczny i oderwany od rzeczywistości zapis. W innym, usunięty przepis, który służył dla dobra ogółu. Bywa, że dwa przepisy traktujące o tym samym i pochodzące z dwóch różnych Ustaw, nie korelują ze sobą, a zdaniem niektórych adresatów wzajemnie się wykluczają. Jeszcze inny przepis z bliżej nieznanych powodów jest nazbyt lakoniczny. Gdy dodamy do tego nieprawidłową wykładnię prawa polegającą na ustaleniu znaczenia słów, wyrażeń i zwrotów użytych w tekście przepisu prawnego, zwłaszcza tych, które są niejasne lub posiadają charakter wieloznaczności, (jak w przypadku zapisu: zagraża bezpośrednio), mamy do czynienia z poważnym podwyższeniem stanu ryzyka. Adresat powinien mieć sposobność sięgnięcia do definicji legalnych, to znaczy wyjaśnień danych pojęć, których dokonuje sam ustawodawca. W powyższym przypadku ustawodawca takiej definicji nie określił. Nie mógł określić, ponieważ w ogólnej normie prawnej nie można przewidzieć wszystkich sytuacji biorąc pod uwagę takie wielkości fizyczne, jak czas, przestrzeń i prędkość. W takim razie nie pozostaje nic innego, jak odwołać się do zdrowego rozsądku, co nie zmienia faktu, że zapis ustawowy w postaci zagraża bezpośrednio nigdy nie powinien mieć miejsca - jest niedoskonały.

Jak pisałem na wstępnie, perspektywa z jakiej patrzę na zdarzenie obejmuje trzy okresy czasu:

1. Wieloletni okres czasu do chwili obecnej, w którym społeczeństwo zakorzeniło stereotypy, mity, błędne poglądy i niedozwolone praktyki. Ten okres, to także stan prawny, zdradzający populizm i obnażający niedostateczną wiedzę twórców prawa z zakresu szkolenia kandydatów na kierowców, egzaminowania i w ogóle bezpieczeństwa ruchu drogowego.

2. Samo zdarzenie drogowe, czyli co się naprawdę zdarzyło? Co jest pewną podstawą wiedzy, a co niepewnymi twierdzeniami, przypuszczeniami i bezpodstawnymi zarzutami? O czym świadczy stan osoby przystępującej wówczas do egzaminu na prawo jazdy? Dlaczego egzaminator nie zatrzymał pojazdu przed znakiem B-20 „STOP” lub tuż za nim – co nim kierowało? Dlaczego doszło do zatrzymania pojazdu w osi torowiska? Czy faktycznie silnik został unieruchomiony? Dlaczego osoba zdająca egzamin nie zjechała z torowiska? Co działo się w czasie 10,7 sekundy od czasu zatrzymania pojazdu w osi torowiska, do chwili kontaktu z pociągiem – zarówno w pojeździe egzaminacyjnym, jak i w kabinie maszynisty? Dlaczego egzaminator nie zjechał z osi torowiska? Dlaczego nie zdołał wypiąć pasa bezpieczeństwa osobie egzaminowanej? Czy faktycznie nie podjął się żadnych czynności zmierzających do uniknięcia tragicznego wypadku? Czy próbował udzielić pomocy zdającej egzamin i dlaczego nie zdołała ona opuścić pojazdu przed zderzeniem z pociągiem?

3. Blisko pięcioletni okres czasu od tragicznego wypadku, do dnia dzisiejszego. Czas, w którym brak dostatecznej wiedzy co do szczegółów zaistniałego zdarzenia (wiedzy opartej głównie na doniesieniach medialnych), wytworzył proces polaryzacji społeczeństwa i doprowadził do skrajności na dwóch biegunach. Z jednej strony słychać stwierdzenia, że trzeba z tym coś zrobić, dokonać zmian w prawie, w szkoleniu i egzaminowaniu, przebudować system nadzoru. Z drugiej strony lud nie wnikając w szczegóły żąda wysokich sankcji karnych dla egzaminatora, wyrażając niezadowolenie z wyroku Sądu: „25 lat pozbawienia wolności!”. Dodajmy do tego internetowy hejt, fanatyzm, brak empatii i elementarnej wiedzy z zakresu prawa, kognitywistyki i psychologii transportu, a także złośliwość, chęć zemsty i skupienie uwagi głównie na oskarżonym i mamy w kraju nową religię - nowe opium dla narodu. Odurzeni tym opium większość nie zauważa, że niedoskonałe prawo wytwarza presję, stres, a nawet może zabić. Jednak nic w tym zakresie nie zmieniamy, choć upłynęło blisko 5 lat. Kursanci nadal chcą się szkolić na kierowcę jak najszybciej, jak najtaniej, licząc na stawianie im coraz mniejszych wymagań. Egzaminy wciąż uważają za straszne, trudne i stresujące bardziej, niż matura. Instruktorzy nie chcą się szkolić biorąc udział w porządnych warsztatach, bo nie mają czasu i szkoda im pieniędzy - lepiej kupić fałszywe zaświadczenie o jego odbyciu. Podobnie jak nie widzą problemu w poświadczaniu nieprawy w dokumentacji osk. Egzaminatorzy zostali zepchnięci do roli narzędzi, pozbawiając ich pewnej miary władzy i respektu do nich samych i wykonywanego zawodu. W znacznej mierze ograniczono ich autonomię i możliwość samodzielnego decydowania na podstawie wiedzy, umiejętności, intuicji i doświadczenia. Gdzie się nie odwrócą, mają samych przełożonych z osobą egzaminowaną włącznie, a starania o zadowolenie wszystkich nie zawsze przynoszą spodziewane rezultaty. Na przykład nie mając możliwości dobrze poznać osoby egzaminowanej, która notabene dopiero co uzyskała wynik negatywny egzaminu, nucą do ucha starą jak zdarta płyta pieśń o treści: Bardzo dobrze Pani sobie poradziła - nie mam zastrzeżeń. No tu akurat popełniła Pani ten błąd, czego się w ogóle nie spodziewałem i mnie Pani zaskoczyła, ale nie mogę z tym nic zrobić. No już wracaliśmy do WORD-u - byłem pewien, że wrócimy. Proszę ustalić następny termin egzaminu - następny egzamin z pewnością będzie już zdany. Potem okazuje się, że kobieta nie zdała kolejne pięć egzaminów i wciąż stwarza zagrożenie dla siebie i otoczenia, a nie jest to odosobniony przypadek. Jakby tego było mało odurzone społeczeństwo żyje w przeświadczeniu, że postępowania przygotowawcze, jak i przewody sądowe nie są stronnicze, nie zawierają błędów i na wskroś są sprawiedliwe. Jednocześnie to samo społeczeństwo nie widzi przeszkody, by nie zgadzać się z wyrokiem Sądu uważając, że kara 1,5 roku pozbawienia wolności jest zdecydowanie za małą dolegliwością w omawianym przypadku. Dzieje się tak, ponieważ wszyscy jesteśmy niedoskonali. Tworzymy niedoskonałe prawo, a do tego doskonałego często trudno się nam dostosować w wyniku złej interpretacji, nacisków, czy zwyczajnie zaskoczeni przez sytuację i brak czasu. Popełniamy błędy wszyscy - niezależnie od dziedziny życia w jakiej funkcjonujemy. Nawet jeden z najwybitniejszych intelektualistów jacy pojawili się na tej planecie, słynny matematyk, fizyk i filozof Kartezjusz popełniał kardynalne błędy. Na przykład kwestionował istnienie atomów, próżni i to, że prędkość światła ma swoją granicę. Mówił też o wydłużonym kształcie Ziemi.

Moja konkluzja jest następująca: Mądry uczy się na własnych błędach. Jeszcze mądrzejszy nie czekając, aż sam popełni błąd, uczy się na błędach cudzych. Najmądrzejszy wykorzystuje swoje pokłady intelektualne i intuicję zanim sam popełni błąd i/lub inni. Głupcowi intuicja i intelekt nie pomogą, bo ten nie uczy się ani na cudzych błędach, ani na własnych. Wariant trzeci bezpowrotnie zaprzepaściliśmy! Na szczęście jeszcze znajdujemy się w pierwszym i drugim, ale minione 5 lat status quo pokazują, że powoli dryfujemy w stronę wariantu czwartego. Obyśmy do niego nigdy nie dopłynęli!

Marek Dworzecki

Rozmawiajmy! – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Rozmawiajmy! Dariusz Szczepański. Instruktorzy mają łatwiej
23 czerwca 2023 | 0

Rozmawiajmy! Dariusz Szczepański. Instruktorzy mają łatwiej
Dariusz Szczepański, instruktor nauki jazdy i techniki jazdy (fot. Jolanta Michasiewicz)

Opublikowaliśmy szczegółową informację o prawomocnym wyroku dla egzaminatora nauki jazdy, który został uznany winnym. Sąd Rejonowy w Nowym Targu skazał Edwarda R., na 1,5 roku bezwzględnego więzienia (art. 177 § 2 Kodeksu Karnego w zw. z art. 162 Kodeksu Karnego). Uznał egzaminatora za winnego niezatrzymania samochodu przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym i nieudzielenia pomocy zmarłej 18-latce [kliknij] [kliknij]. Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok. Zapowiedzieliśmy też dyskusję, której nie podejmowaliśmy do czasu właśnie prawomocnego rozstrzygnięcia sądowego. Niech to będzie rozmowa z perspektywy odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy instruktora nauki jazdy, egzaminatora, predyspozycji do zawodu, też stresu egzaminacyjnego itd. Głos na naszych łamach zabrali: egzaminatorzy - Tomasz Matuszewski [kliknij], Roman Uździcki [kliknij] i instruktor nauki jazdy - Sławomir Moszczyński [kliknij]. Dziś brzmiąca odważnymi ocenami, ale też pełna troski wypowiedź instruktora, instruktora techniki jazdy - Dariusza Szczepańskiego. Redakcja

***

Instruktorzy mają łatwiej

Po przeczytaniu artykułów zawierających komentarze do orzeczenia Sądu Rejonowego w Nowym Targu czuję niedosyt. Zgadzam się z opiniami panów Sławomira Moszczyńskiego, Tomasza Matuszewskiego i Romana Uździckiego, ale odnoszę wrażenie, że są one „bardzo mocno wyważone”.

Może to już najwyższy czas, aby zacząć mówić o tym pełnymi zdaniami, bez używania zakamuflowanych treści. Mówić, że cały system uzyskiwania uprawnień jest zły?

Po pierwsze – praca instruktora.

Chociaż każdy z nas ma świadomość, kształtowania przyszłych, bezpiecznych współuczestników ruchu drogowego, to nie każdy z nas przykłada należytą staranność do tego, co jest określone w ustawowych obowiązkach - rzetelnie i bezstronnie szkolić, poszerzać swoją wiedzę zawodową. Chętnych do zgłębienia szczegółów zapraszam do uważnej lektury art. 37 Ustawy o kierujących pojazdami. To, jak przekraczane są te oczywiste kwestie słychać w komentarzach absolwentów kursów, pojawiających się na różnych forach. Brzmią one także w rozmowach z egzaminatorami. Niestety!

Zatem - czy nie powinno być nam wstyd, że szkoląc, a w zasadzie „wyjeżdżając fotelo-godziny”, wysyłamy na egzamin państwowy niedouczonych, nieprzygotowanych kursantów? Czy to, co się dzieje z młodymi ludźmi w ośrodkach egzaminowania, a później na drogach przestało nam przeszkadzać? Wielu instruktorom to nie przeszkadza. Niestety!

Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że my - instruktorzy - mamy łatwiej! Nikt nas nie nadzoruje, nikt nie rozlicza z efektu w postaci rzetelnie przygotowanego, świadomego przyszłego współuczestnika ruchu drogowego, nikt nie prowadzi statystyk szkód popełnianych przez naszych kursantów. Co gorsza, chwalimy się statystyką zdawalności za pierwszym razem, ale czy ona na pewno odzwierciedla wszystkie kryteria rzetelnej oceny przyszłego kierowcy? Śmiem wątpić. I na koniec najgorsze - nie wyciągamy z tego wniosków, a jeśli już, to bardzo często niewłaściwe.

Nie od dziś wiemy, że nawet wybitnie przygotowani i mający predyspozycje kursanci mogą nie poradzić sobie ze „sztucznym egzaminem państwowym”, a osoba o poniżej przeciętnych predyspozycjach, która nie popełniła błędu w czasie egzaminu, zdaje za pierwszym podejściem… Zatem!

Po drugie – praca egzaminatora.

Owiana wieloma legendami, mitami, żartami, niewdzięczna, pozostająca pod ciągłą presją itd. - to praca egzaminatora. Nie zazdroszczę. Jednocześnie daleki jestem od współczucia, bo każdy ma wybór, jednak staram się też spojrzeć na nią z różnych punktów widzenia. Napiszę to jeszcze raz - nie zazdroszczę. Ramy, w których muszą pracować egzaminatorzy są jak klatka pod napięciem. Podejmowane przez nich decyzje są obciążone wieloma przepisami i koniecznością dokonywania skomplikowanych analiz, więcej - przeprowadzania ich w bardzo krótkim czasie, a jak pokazują statystyki, komentarze i dyskusje na forach - nie zawsze są trafne i co najgorsze - nie zawsze rzetelne.

Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że egzaminatorzy mają trudniej! Cały egzamin jest rejestrowany, a jego przebieg może być później analizowany. Każda decyzja może zostać zakwestionowana nie tylko przez zdającego, ale także przez „nadzór”, a z tym wiążą się konsekwencje dyscyplinarne. Mając do dyspozycji narzędzie oceny w postaci „poprawnie” i „nieprawidłowo” oraz masę nieprecyzyjnych, niejednoznacznych regulacji zawartych w załącznikach do rozporządzenia, mając świadomość pozornie wiążącej oceny egzaminu, twierdzę, iż naprawdę egzaminatorom podjąć decyzję nie jest tak łatwo jak to robią instruktorzy. I żebyśmy mieli jasność - nie bronię tu egzaminatorów, ani tym bardziej postawy Edwarda R., ale zmierzam do postawienia pytania, a właściwie kilku pytań, jednak zanim one padną - krótka konkluzja: to co napisałem powyżej pokazuje, jak bardzo przepisy potrafią wypaczyć nasz system wartości, oceniania i jak daleko odsunęliśmy się od tej - dziś chyba najbardziej potrzebnej - ludzkiej części zarówno szkolenia, jak i egzaminowania. Przeregulowanie w przepisach sprawia, że gdzie dwóch instruktorów lub egzaminatorów, tam trzy różne opinie na temat jednego przypadku.

Wrócę zatem do pytań, które od dłuższego czasu wielokrotnie padają w dyskusjach w naszym środowisku:

- kiedy wreszcie będzie jakiś nadzór i narzędzie oceniające efektywność i rzetelność pracy instruktora?

- kiedy wreszcie egzaminatorzy dostaną narzędzia do rzetelnej oceny przygotowania kandydata na kierowcę (wspomnę tu o wielokrotnie poruszanej skali punktowej 0-10 oceniającej poziom wykonania zadania egzaminacyjnego)?

Na koniec najważniejsze pytanie: Kiedy wreszcie weźmiemy odpowiedzialność za naszą pracę? Mam nadzieję i taki postawiłem sobie cel, aby powyższym tekstem sprowokować Państwa do podjęcia tej ważnej dyskusji, z której wyciągniemy ciekawe i konstruktywne wnioski. Mam pełną świadomość, że niektórym nie spodoba się moja wypowiedź, jednak dla tych, którzy dziś są kimś więcej niż rzemieślnikami, nic się nie zmieni. Szczęśliwie to oni dziś są awangardą i wyznaczają właściwy poziom szkolenia i egzaminowania.

Ps. Ad vocem do pytania pana Romana Uździckiego - „Czy Szaflary muszą się powtórzyć?” - MAM NADZIEJĘ, ŻE JUŻ NIGDY WIĘCEJ!

Dariusz Szczepański

Komentuj
Rozmawiajmy! Roman Uździcki. Nie bronię i nie oskarżam
19 czerwca 2023 | 0

Rozmawiajmy! Roman Uździcki. Nie bronię i nie oskarżam
Roman Uździcki, egzaminator nadzorujący, WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki (fot. ze zbiorów Autora)

Opublikowaliśmy szczegółową informację o prawomocnym wyroku dla egzaminatora nauki jazdy, który został uznany winnym. Sąd Rejonowy w Nowym Targu skazał Edwarda R., na 1,5 roku bezwzględnego więzienia (art. 177 § 2 Kodeksu Karnego w zw. z art. 162 Kodeksu Karnego). Uznał egzaminatora za winnego niezatrzymania samochodu przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym i nieudzielenia pomocy zmarłej 18-latce [kliknij] [kliknij]. Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok. Zapowiedzieliśmy też dyskusję, której nie podejmowaliśmy do czasu właśnie prawomocnego rozstrzygnięcia sądowego. Niech to będzie rozmowa z perspektywy odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy instruktora nauki jazdy, egzaminatora, predyspozycji do zawodu, też stresu egzaminacyjnego itd. Głos na naszych łamach zabrali: egzaminator Tomasz Matuszewski i instruktor nauki jazdy - Sławomir Moszczyński [kliknij]. Dziś zachęcamy do lektury wypowiedzi egzaminatora - Romana Uździckiego. Redakcja

***

Nie wybielam i nie oczerniam

Jeszcze jeden głos w sprawie tragedii w Szaflarach

W teraźniejszym świecie staramy poruszać się utartymi szlakami, które chcemy, aby zapewniały nam przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa. Zapotrzebowanie na poczucie bezpieczeństwa przez wszystkie osoby (a nawet zwierzęta) żyjące na tej planecie jest nieograniczone. Pomimo tego dość często dochodzi do wyłomów w naturze, do incydentów. Te dopiero powodują otwieranie nam oczu na otaczający nas świat. Ba, niektóre kraje na incydentach i wyrokach sądów z nimi związanych budują i udoskonalają swój stan prawny.

Od czasu do czasu środowiskiem instruktorskim i egzaminatorskim wstrząsa informacja o nieodwracalnych skutkach zdarzenia drogowego, które wystąpiło podczas szkolenia lub egzaminowania. Nie mówimy tutaj o drobnych otarciach karoserii czy też drobnych stłuczkach. Skutki poważnych zdarzeń drogowych są niewyobrażalne dla osób, które zginęły, dla bliskich osób tych osób, które straciły życie lub stały się kalekami oraz również dla tych, którzy w tym czasie realizowały swoje zadania zawodowe - uczyły, bądź egzaminowały. Ich sytuacja jest również nie do pozazdroszczenia. One również nigdy nie zasną spokojnie.

Dlaczego tak się dzieje?

Analiza przypadku w Szaflarach pozwala postawić tezę, że w przypadku tego typu zdarzeń nic nie jest proste. Dlatego chciałbym być następną osobą, która postawi wielowątkowe pytanie - dlaczego egzaminator zachowuje się tak, jak się zachowuje? Dlaczego wielokrotnie tak trudno podjąć właściwą decyzję? Jak zapewnić bezpieczeństwo osobie egzaminowanej, sobie i innym uczestnikom ruchu drogowego? Dlaczego w zawodzie egzaminatora lub instruktora funkcjonują osoby, których w ogóle nie powinno ich tam być? Dlaczego tak trudno coś ustalić, ujednolicić i przyjąć jako prawo obowiązujące w danej społeczności? Dlaczego, dlaczego, dlaczego…

Kaganiec, czyli wszyscy jesteśmy niewolnikami tej samej instrukcji egzaminowania.

Stało się tak, i to na drodze najpierw rewolucyjnych, a później ewolucyjnych rozwiązań, że mamy instrukcję egzaminowania. Pamiętam czasy, gdy instrukcja ta miała postać kilku lub kilkunastu stron formatu A5 a pracuję w zawodzie raptem bez mała 30 lat. Moi starsi koledzy mawiają, że kiedyś była to kartka o formacie A4. Rozumiem, że trzeba wykonać określone zadania, że muszą być kryteria, że są jakieś zasady, że nie wolno nikogo krzywdzić i nikomu nie wolno dać niczego „za darmo”, ale (Panie i Panowie ustalający obowiązujące prawo) dajcie proszę egzaminatorom odetchnąć. Nie spychajcie proszę egzaminatorów do narożnika. Nie uściślajcie jeszcze bardziej zasad egzaminowania i kryteriów oceny z tym związanych - bo to rodzi jeszcze więcej pytań i wątpliwości.

Prawie każdego da się wychować, czy też wytresować. Również egzaminatora. Jako egzaminator nadzorujący w WORD w Zielonej Górze wielokrotnie oglądam, przeglądam, kontroluję egzaminy przeprowadzane przez moich młodszych kolegów. Cóż stwierdzam - moi koledzy, moi podwładni zachowują się jak szczury. Szczury, to bardzo inteligentne zwierzęta. Jednym z ich charakterystycznych zachowań jest to, że poruszają się tunelami to tak, jak egzaminator. Często zdarza mi się dokonywać kontroli i oglądać filmy z przeprowadzanych egzaminów - rzadko zdarza mi się w protokole pokontrolnym zmieniać nazwy ulic i wymieniania nawet nazwy manewrów wykonywanych na tych drogach czy też ulicach, które odbywają się „na ich trasach egzaminacyjnych” - tutaj parkowanie, zawracanie, tutaj w lewo, tutaj w prawo, itp.

Czy egzaminator w myśl obowiązującego prawa popełnia błąd? NIE! Ale coś tutaj jest nie bardzo w porządku. Czy egzaminator w Szaflarach wydając polecenie przejazdu przez przejazd kolejowy popełnił błąd? Zdecydowanie NIE! Egzaminator może polecić wykonanie praktycznie wszystkiego co akurat nie jest sprzeczne z przepisami i nie zagraża bezpieczeństwu ruchu. Pytanie - po co ma to robić? Po co jeździć drogami gruntowymi, po co wyjeżdżać poza obszar zabudowany, po co wykonywać np. manewr parkowania 5 razy? Egzamin praktyczny dla kierującego pojazdem nigdy nie da odpowiedzi na pytanie - czy ta osoba jest do końca właściwe przygotowana do samodzielnego kierowania pojazdem? Nigdy nie wiemy jak się ona zachowa np. w czasie deszczu, na drodze pokrytej śniegiem, poza obszarem zabudowanym. My, egzaminatorzy dajemy wiarę (i potwierdzamy to własnym podpisem), że osoba egzaminowana jest należycie przygotowana do samodzielnego kierowania pojazdem nawet wtedy, kiedy tak naprawdę nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić. W pewnym sensie ufamy, że tak jest. Dlatego też proszę o to, żeby i nam jako egzaminatorom zaufano, że podpisując się pod pozytywnym wynikiem z egzaminu państwowego dajemy świadectwo (ale nie gwarancję), że ktoś potrafi, że umie, że może samodzielnie. Reszta zależy od kierującego (lub nie).

Instrukcja egzaminowania na przestrzeni wieków zmienia się co 5 lat. Czas więc na zmianę. W mojej opinii powinna to być bardziej uogólniona dyspozycja właściwych i pożądanych zachowań w ruchu drogowym egzaminowanych podczas jazdy przy jednoczesnej zwiększonej autonomii egzaminatora odnośnie podjęcia decyzji dopuszczającej (lub nie) osobę egzaminowaną do ruchu drogowego. Jak będzie? Zobaczymy. Rola ministerstwa ds. transportu (w obecnym czasie Ministerstwa Infrastruktury) jest nie do przecenienia. Bardziej trafione (lub nie) zapisy przełożą się na bezpieczeństwo ruchu drogowego. 

Czego mi brakuje? Brakuje mi przejrzystości, transparentności i jasności a tak naprawdę w tym wszystkim prostoty. Jak ktoś kiedyś powiedział „z niewolnika nie ma pracownika”, czy też „człowiek jak woda (czy też prąd) zawsze pójdzie po najmniejszej linii oporu”. System składania skarg został rozdmuchany do granic możliwości - można skarżyć na każdego i w każdy możliwy sposób. I tego obawia się każdy egzaminator. Swojego czasu mój wielki mentor - Pan Leszek Gaj pracownik Ministerstwa Infrastruktury, wieloletni przewodniczący Komisji weryfikacyjnej kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów zwykł mawiać; „Ludzie mają prawo pisać skargi, a my mamy prawo na nie odpowiadać”. Dawało to poczucie dystansu, bezpieczeństwa i pewnej ochrony w trudnym zawodzie egzaminatora egzaminatorów. Mało jest teraz ludzi tego formatu. Dziękuję Ci Leszku za tę i inne nauki.

Czego mi brakuje? Przede wszystkim brakuje mi odwagi egzaminatorów. Od kilku lat, dość często spotykam się z wykładnią sądów podważających decyzję egzaminatorów pomimo „niby jasnego” zapisu w rozporządzeniu o egzaminowaniu odnośnie przerwań egzaminu. Zaczęły się właśnie prace ministerstwa w sprawie zmniejszenia tego zjawiska, które w zdecydowany sposób zmniejsza prestiż zawodu egzaminatora i uniemożliwia podjęcia właściwej decyzji. Często rozumiem egzaminatorów, że nie przerwał egzaminu bo… się nie nagrało, ale logika wskazywała na coś zupełnie odrębnego. Dzisiaj zrobiło się tak, że egzaminator ma „wielu Panów” (egzaminator nadzorujący, dyrektor, marszałek województwa, SKO, WSA, NSA) a tak naprawdę nie ma obrońców. Nikt za nim nie stoi - jest sam. Egzaminator boi się, lub obawia (nawet pod pręgierzem utraty uprawnień) podjęcia decyzji o przerwaniu egzaminu. Nikt bowiem nie skarży się na egzamin, który opatrzony jest wpisem POZYTYWNY.

Pamiętam sprzed kilku lat pismo bodajże Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego, w którym było napisane, że „immamentną cechą każdego egzaminatora powinna być… (pomimo obowiązującej sztywno instrukcji egzaminowania) pewna refleksyjność. I o tą refleksyjność wołam…

Dlaczego często (jako egzaminator nadzorujący) spotykam się z zarzutem, że egzaminatorzy inaczej interpretują zachowania innych egzaminatorów tego samego WORDu, PORD-u, MORDu lub innych w „niejako podobnych sytuacjach egzaminacyjnych”. Faktem jest, że każda sytuacja drogowa jest inna i wymaga gruntownej analizy, ale zazwyczaj jest tak, że są to tzw. sytuacje proste. Problem powstaje wtedy, gdy potrzebne są rozwiązania dotyczące sytuacji systemowych, np. „szkoła częstochowska sygnalizowania jazdy po rondzie” (jadący po rondzie ma to sygnalizować włączonym kierunkowskazem podczas jazdy po obwiedni wyspy).

Wielokrotnie prosiłem (a teraz wzywam) o właściwe kształtowanie polityki dotyczącej bezpiecznych zachowań w ruchu drogowym. Jednym z takich elementów (bardzo istotnym) jest egzaminowanie. O kreowanie takiej polityki, gdzie każdy egzaminator będzie mistrzem w zawodzie a nie tylko wyrobnikiem lub wiecznym czeladnikiem. Jedną z moich propozycji, niezwykle istotną z punktu egzaminatora nadzorującego powinny być coroczne spotkania (szkolenia) tychże egzaminatorów w Ministerstwie ds. transportu w celu opracowania bądź ujednolicenia zasad egzaminowania w skali kraju. Egzaminatorzy nadzorujący chcą współpracować z ministerstwem - proszę, dajcie im szansę.

„Gorzkie żale wylewają się” ze słów zapisanych tym, co opisałem. Nie boję się poddać opinii osób, które sądzą inaczej. W opinii mojej jest moc emocji, ale zarazem i refleksji. Kto chce, pochyli się nad tym, kto nie chce będzie nadal robił swoje. Pytanie stawiam takie: Na czym bardziej nam zależy? Czy Szaflary muszą się powtórzyć?

Podsumowanie: Jeden z moich kolegów egzaminatorów kiedyś mi powiedział jedno zdanie, które pamiętam do dzisiaj. To zdanie chciałbym odnieść do działań Ministerstwa Infrastruktury dotyczących egzaminowania i egzaminatorów, Ministerstwa, które bez wątpienia między innymi kształtuje politykę dotyczącą bezpieczeństwa ruchu drogowego. To nie są proste sprawy, ale Panowie, „proszę zastanówcie się kim chcecie być! Przewodnikami stada, czy poganiaczami bydła”?

Ps. Chciałbym poznać Szaflary z innych stron. Ale od tego czasu będzie kojarzyć mi się tylko z jednym zdarzeniem. Brońmy się z takim szufladkowaniem.

Roman Uździcki - egzaminator nadzorujący, WORD Zielona Góra, pedagog, nauczyciel akademicki

Czekamy na dalsze wypowiedzi: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Rozmawiajmy! Wyciągnijmy wnioski: Tomasz Matuszewski oraz Sławomir Moszczyński
16 czerwca 2023 | 0

Rozmawiajmy! Wyciągnijmy wnioski: Tomasz Matuszewski oraz Sławomir Moszczyński
(od lewej) Tomasz Matuszewski, egzaminator oraz Sławomir Moszczyński, instruktor nauki jazdy (fot. Jolanta Michasiewicz)

Wczoraj opublikowaliśmy szczegółową informację o prawomocnym wyroku dla egzaminatora nauki jazdy, który został uznany winnym Sąd Rejonowy w Nowym Targu skazał Edwarda R., na 1,5 roku bezwzględnego więzienia (art. 177 § 2 Kodeksu Karnego w zw. z art. 162 Kodeksu Karnego). Uznał egzaminatora za winnego niezatrzymania samochodu przed niestrzeżonymprzejazdem kolejowym i nieudzielenia pomocy zmarłej 18-latce [kliknij] [kliknij]. Zapowiedzieliśmy też dyskusję, której nie podejmowaliśmy do czasu właśnie prawomocnego rozstrzygnięcia sądowego. Niech to będzie rozmowa nie z perspektywy winy i kary, a z perspektywy odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy instruktora nauki jazdy, egzaminatora, predyspozycji do zawodu, też stresu egzaminacyjnego itd. Dziś oddajemy głos egzaminatorowi - Tomaszowi Matuszewskiemu i instruktorowi nauki jazdy - Sławomirowi Moszczyńskiemu. Redakcja

***

Tomasz Matuszewski, egzaminator: Jestem cały czas czynnym zawodowo egzaminatorem pomimo wielu innych ciekawych obowiązków. Szkoliłem i egzaminowałem kierowców, instruktorów i egzaminatorów. I pomimo tego zbioru doświadczeń - wyobraźni mi nie starcza, gdy próbuję znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego do tej tragedii doszło?

Od początku twierdziłem i nawet publicznie się wypowiadałem, że został popełniony kardynalny błąd przez egzaminatora. I nawet nie o to dziś chodzi, żeby rozstrzygać o winie i karze tylko o pytanie o przyczynę tego błędu. O źródła sytuacji, w której zabrakło wypracowanego odruchu i troski zastąpionej przez egoistyczną ucieczkę. Być może jest to wina systemu, który bardziej tresuje niż kształtuje. Być może to wina kursów i egzaminów, które bardziej przypominają ,,Fabryki egzaminatorów" zamiast kuźnie czeladników i mozolne łączenie talentu z pracą. A może zanadto ktoś ufał, że sformalizmowane „szkiełko i oko quasi mędrca" będzie w stanie zastąpić intuicje Mistrza?

Coś nie zadziałało a powinno. I dlatego trzeba reflektować jeszcze dalej - dotknąć odważnie tego co było po tym strasznym zdarzeniu. Bo w moim przekonaniu brakuje tu słowa „przepraszam, że zawiodłem" chociaż teoretycznie dawałem rękojmie, że zapewnię bezpieczeństwo. I nie jest to wyłącznie odniesienie do jednego człowieka ale wszystkich nas, „którzyśmy smutni i sami pełni winy". Trauma tych którzy dalej z tym ciężarem żyją powinna zostać przepracowana. Stanie się tak być może jeżeli z tej trudnej lekcji wyciągniemy mądre wnioski. Nie bójmy się tego. Odważmy się być mądrzy!

Tomasz Matuszewski, egzaminator

***

Sławomir Moszczyński, instruktor. Przywołam takie powiedzenie „Ta śmierć była niepotrzebna”. Z całą stanowczością mówię TAK - TA ŚMIERĆ BYŁA NIEPOTRZEBNA. Wielka tragedia. Każda taka tragedia jest traumą dla wielu osób. Patrząc na okoliczności tej konkretnej trzeba zadać konkretne pytania i stawia me. Czy można było jej zapobiec? Czy istniała możliwość innego zachowania? Analizując przyczyny tragedii z egzaminu na prawo jazdy w Szaflarach z 2018 roku zdecydowanie trudno nie postawić dalszych pytań. Czy to wina egzaminatora czy instruktora przeprowadzającego cały proces szkolenia? Czy może też ogromny stres, który zawsze towarzyszy osobie zdającej? A może to wina systemu szkolenia? Myślę, że znajdziemy tu spójność. Jednak przełożenie winy na instruktora jest niczym innym jak ucieczką od odpowiedzialności karnej. We wrześniu 2018 roku osobiście byłem na rzeczonym przejeździe w Szaflarach. To około 10 dni po tragedii, kiedy zdarzeniem żyła cała Polska i nasza branża. Zobaczyłem, że od drogi głównej do przejazdu kolejowego jest tam odległość około półtora kilometra. Za przejazdem jest już droga gruntowa. W moim przekonaniu, jedynym celem jazdy właśnie w tym miejscu jest urwanie czasu, albo oblanie egzaminu - czyli wystawienie wyniku negatywnego. Tam jest możliwość i odległość do zatrzymania pojazdu za znakiem B20. Egzaminator miał możliwość i powinien wykonać ten manewr przed torowiskiem. Oczywiście to tylko moje osobiste spostrzeżenie, opinia instruktora. Jednak zarzut złego nauczania był podnoszony jako jeden z ważnych argumentów obrony skazanego egzaminatora. Półtora roku bezwzględnego więzienia to na pewno czas dla przemyśleń przez egzaminatora. Czy to kara za niska, nie mnie oceniać, takie rozstrzygnięcia podejmuje sąd i jemu je pozostawmy sędziom. Pozostaję w przekonaniu, że sąd wziął pod uwagę wszystkie dowody, zeznania, opinie. Niestety na branży szkoleniowej zdarzenie te położyło duży cień. Ale może też środowisko poczuje potrzebę mobilizacji. Niech będzie to moment pobudzenia i ożywienia do jeszcze lepszego szkolenia i egzaminowania. Niech wreszcie naszą wizytówką stanie się jakość nauczania i dbałość o bezpieczeństwo ruchu drogowego, a nie statystyka zdanych egzaminów za pierwszym razem!

Sławomir Moszczyński, instruktor nauki jazdy

***

Czekamy na dalsze wypowiedzi: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Polsk Klaster Edukacyjny: Standard szkolenia kierowców? Jeśli tak, to jaki?
13 czerwca 2023 | 0

Polsk Klaster Edukacyjny: Standard szkolenia kierowców? Jeśli tak, to jaki?
(od lewej) Leszek Luda, prezes Polskiej Unii Transportu, Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, dr Marcin Pawęska, rektor Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Krzyżowa 2.06.2023 r. (fot. PUT)

Standard szkolenia kierowców? Jeśli tak, to jaki? Pytania niezmiennie ważne dla branży edukatorów, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa nas wszystkich - uczestników ruchu drogowego. Oto co powiedziano w trakcie XIX Spotkania Plenarnego Polskiego Klastra Edukacyjnego.

Członkowie Polskiego Klastra Edukacyjnego w dniach 1-3 czerwca 2023 roku byli gośćmi XII Spotkania Przewoźników, które Polskiego Klastra Edukacyjnego. Skupieni wokół PKE przedsiębiorcy oraz przedstawiciele współpracujących organizacji omówili swoją sytuację programową. Odbył się też panel dyskusyjny pod hasłem: „Standard szkolenia kierowców? Jeśli tak, to jaki?”.

W panelu udział wzięli: dr Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury; prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego; dr Marcin Pawęska, rektor Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu; Andrzej Bogdanowicz, dyrektor Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego; Tomasz Matuszewski, egzaminator i zastępca dyrektora WORD w Warszawie; Witold Wiśniewski, jako moderator.

- Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tej bardzo istotnej dyskusji w kontekście podnoszenia kwalifikacji kandydatów, a później kierowców, którzy uczestniczą w ruchu drogowym, tudzież kierowców zawodowych wykonujących zarobkowy przewóz drogowy - mówiła Renata Rychter. Dyrektor podzieliła się z najnowszymi informacjami w kontekście prac nad rewizją Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczącej praw jazdy, ale także drugiej Dyrektywy, która ma dotyczyć unijnego zakazu prowadzenia pojazdów. - W Ministerstwie pokładamy ogromne nadzieje, w tym, że ta „dyrektywa prawojazdowa” ma być takim dużym impulsem do zmian na lepsze, zmian ogólnie całego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców. Zapewne nie uda nam się w tej kadencji znowelizować ustawy o kierujących pojazdami (…). Zbieramy wszystkie propozycje, one są ujęte w projekcie ustawy, ale ciągle dochodzą nowe pomysły. Omawiając najistotniejsze kwestie Dyrektywy R. Rychter podkreślała, iż jest także zmieniany załączniku nr 2 i nr 3 w ich nowym brzmieniu szkolenie ma być bardziej dostosowane - jak to nazwała „szyte na miarę” - do przyszłych uczestników ruchu drogowego, na fakt iż w procesie szkolenia potrzebne jest weryfikowanie szkolenia i następnie egzaminowania w zakresie elementów dostrzegania zagrożeń. I tak w projekcie pojawia się rozbudowana kwestia oceny elementów ryzyka, które wiążą się ze środkami mikromobilności, bezpieczeństwa pojazdów np. tych napędzanych paliwami alternatywnymi, czy tymi z elementami autonomiczności itd. Przekazała też informacje o pojawiającym się w dokumencie elemencie samooceny w kwestii możliwości do kierowania pojazdem i jej konsekwencjom czy propozycji obniżenia wieku kierowców; zagadnieniom tzw. jazdy z osobą towarzyszącą itd.

Prof. Marcin Ślęzak w swoim wystąpieniu w panelu mówił o celu powołania sektorowej rady ds. kompetencji w transporcie drogowym. Z kolei dr Marcin Pawęska odniósł się do standaryzacji szkolenia kierowców w innych krajach w oparciu o doświadczenia CILT Polska. O nowoczesnych narzędziach szkolenia w kontekście potrzeb kompetencyjnych przedsiębiorców transportowych informował Andrzej Bogdanowicz. Tomasz Matuszewski analizował programy szkolenia kadr transportu drogowego, w tym walidacji kierowców.

Ponadto w trakcie wydarzenia odbyło się kilka sesji towarzyszących. Ich uczestnicy zwiedzili m.in.: Kościół Pokoju w Świdnicy (największej drewnianej barokowej świątyni w Europie), gdzie wysłuchali dedykowanego im koncertu organowego; Podziemne Miasto Osówka, Aulę Leopoldina Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Stare Miasto Wrocławia. Tę niezwykle interesującą część XIX Spotkania Plenarnego PKE zorganizowali jego członkowie: Leszek Luda - prezes Polskiej Unii Transportu, Ryszard Krawczyk – andragogik i animator Sudeckiej Fabryki Przygody, Witold Podedworny – redaktor naczelny Oficyny Wydawniczej ATUT. 

Gośćmi Klastra byli m.in. Wojciech Pasieczny i Andrzej Grzegorczyk, członkowie Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowy oraz Mirosław Oliferuk, Dziekan Korpusu Ambasadorów Fundacji. (jm)

Komentuj
Roman Uździcki. A może otwórzmy szerzej drzwi…
28 kwietnia 2023 | 0

Roman Uździcki. A może otwórzmy szerzej drzwi…
Roman Uździcki, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Zielonej Górze (fot. ze zbiorów Autora)

O tym, że tempo globalnego rozwoju ciągle wzrasta nie trzeba nikogo przekonywać. Żyjemy w czasach permanentnej, coraz szybciej następującej zmiany we wszystkich aspektach naszego życia. Dotyczy to również wszelkich przejawów życia społecznego. Jedną z właściwości tego życia jest wzajemne obcowanie w szeroko pojętym ruchu drogowym.

Drogi zarówno pieszych, jak i kierujących przecinają się codziennie i wielokrotnie i to w różnych relacjach; pieszy-pieszy, pieszy-kierujący czy też kierujący-kierujący. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w takim wypadku w tych zależnościach to na kierującym spoczywa szczególny obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa. Wynika to z prostej przyczyny. Mianowicie - skutki wszelkich zdarzeń na drodze są bardziej dotkliwe dla pieszych i o ile łatwiej wymienić można błotnik (lub go nie wymieniać bez szkody dla właściwości jezdnych pojazdu), o tyle trudniej, a wręcz niemożliwe jest wymienić komuś rękę i doprowadzić pieszego do stanu „pełnej używalności” dla dobra własnego i społeczeństwa.

Zawsze, gdy mówimy o kierujących, mówmy też o ich uprawnieniach do kierowania. Problem uzyskiwania uprawnień jest procesem złożonym i wielowątkowym. Dla kandydata na kierowcę zaczyna się zazwyczaj od badań lekarskich, szkolenia, egzaminu teoretycznego i wreszcie praktycznego. Jeżeli mówimy o końcu tej drogi to jednocześnie mówmy o roli egzaminatora w tym procesie, a jest ona rolą nie do przecenienia. Od niego bowiem wielokrotnie zależy czy i w jaki sposób młody człowiek otrzyma upragnione prawo do jazdy uprawniające do pełnoprawnego uczestnictwa w życiu społecznym, w ruchu drogowym.

Stawaniem się kiedyś egzaminatorem, to dbałość o bezpieczeństwo - swoje i innych - praktycznie wszystkich. To zawód, ale też misja. Obecnie młodzi egzaminatorzy nie chcą już za wszelką cenę, kosztem swojego zdrowia i życia rodzinnego, robić egzaminatorskie kariery. Dzisiaj bycie egzaminatorem dla wielu młodych oznacza to co zawsze - działalność dla swojego spokoju. Młodzi egzaminatorzy chociaż mają pęd do nauki chcą szybko opanować wiedzę i umiejętności egzaminacyjne mało garną się do tego, by w hierarchii dochodzić do funkcji kierowniczych. Nie interesuje ich bycie koordynatorami, czy też nadzorującymi. Chcą godnie, w dobrych warunkach realizować swój zawód. Młodzi egzaminatorzy „chcą normalnie żyć” - mieć własne plany, spełniać marzenia. Dzisiaj takiego pełnego poświęcenia, jak dawniej, już nie widać, choć trudno się temu dziwić. Nastaje pokolenie „Z” (Generacja Z lub Gen Z) - urodzeni w latach 1995-2012 - pierwsza grupa, która dorasta w pełni scyfryzowanym społeczeństwie, działająca intuicyjnie nadchodzi! Jeszcze wcześniej pokolenie „Y” (millenialsi) o skłonnościach do planowania długoterminowego, nakierowani na życie prywatne o dużych potrzebach swobody i elastyczności czy przed nimi pokolenie „X” przywiązane do tradycji, trochę zagubione, ciągle poszukujące siebie i sensu swojego życia. Każde pokolenie ma swoje wyróżniki i cechy charakterystyczne w korelacji z rynkiem pracy i stanowią dla pracodawców niemałe wyzwanie w celu wzajemnej asymilacji, tworzeniu wspólnych płaszczyzn porozumienia i sprostaniu ich potrzeb w samorealizacji.

Mija 25 lat od powstania word-ów. Pokolenie BB (Baby Boomers urodzeni w latach 1946-1964) zaczynają odchodzić i wymierać. A to właśnie oni pracowali i nadal pracują od początku istnienia tych instytucji. Doświadczenia tej generacji określone zostały przez powszechny w tym czasie model życia mocno patriarchalny i zhierarchizowany, ceniący pracę, stabilność i sprawiedliwość społeczną. Jak mówią niektórzy „mało jest już filarów WORDów” i mają oni coraz mniejsze znaczenie.

Pedagogiczna i psychologiczna literatura naukowa pełna jest przykładów zadań rozwojowych i przemian zachodzących w człowieku w okresie późnej dojrzałości (powyżej 60 roku życia np. według Eriksona, Levinsona lub Havighurst’a). Praktycznie od tego czasu zmieniamy się i przystosowujemy się do spadku sił fizycznych. Powoli mentalnie wycofujemy się z aktywnego życia zawodowego, szukamy dogodnych fizycznych i psychicznych warunków dla własnego bytu - wygodnego bytu, bezpiecznej przystani. Często zmęczeni, schorowani stajemy się sfrustrowani tym, że nie wszystko było tak, jak być powinno. Jesteśmy często wypaleni zawodowo bez szans na regenerację największej wartości, jaka w nas jest - szacunku dla siebie i drugiego człowieka. Stajemy się zgorzkniali, niemili, nieprzyjemni, niecierpliwi (i jeszcze parę słów zaczynających się na nie…). I powoli, a później coraz szybciej, przelewamy swój jad na zdających.

Próbę przybliżenia pożądanej sylwetki egzaminatora podjęło Stowarzyszenie Egzaminatorów, które zawiązało się w 2002 roku. Według ówczesnego Prezesa Stowarzyszenia W. Drozda egzaminator to „rzeczoznawca, biegły i autorytet wiedzy a ponadto osoba sprawna fizycznie i psychicznie o bardzo wysokiej rozdzielczości uwagi i dużej odporności psychicznej. Egzaminator to również ta osoba, która w swojej pracy przedkłada na pierwszy plan aspekty pedagogiczno-moralno-etyczne swoich działań”.

Według badań przeprowadzonych badań przeprowadzonych w 2003 roku przez Instytut Transportu Drogowego w Warszawie określono profil specyficznych wymagań do zawodu „Egzaminator osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdem”. Jego autorka E. Tokarczyk określiła cechy specyficzne wymagane dla tego zawodu. Są to:

1. Umiejętności komunikacji interpersonalnej, na którą składa się:

- umiejętność nawiązywania kontaktu z ludźmi,

- umiejętność postępowania z ludźmi, życzliwość, zaufanie, takt,

- umiejętność i gotowość do współdziałania w zadaniowej sytuacji społecznej.

2. Umiejętność precyzyjnego i jasnego wysławiania się oraz wydawania poleceń i uzasadniania formułowanych ocen.

3. Wytrzymałość na długotrwały wysiłek intelektualny i fizyczny:

- zdolność do długotrwałej koncentracji uwagi.

- utrzymywanie przez dłuższy czas zdolności do prawidłowego spostrzegania i myślenia.

4. Umiejętność do pracy w szybkim tempie, w tym szybki refleks.

Łatwość przerzucanie się z jednej sytuacji (czynności) na drugą, umiejętność dostosowania się do sytuacji i zadania.

6. Wytrwałość i cierpliwość.

7. Umiejętność podejmowania szybkich i trafnych decyzji.

8. Odporność emocjonalna, odporność na stres.

9. Zdolność do samokontroli,

10. Samodzielność.

11. Odpowiedzialność.

12. Poziom intelektualny umożliwiający ustawiczną edukację i gotowość do stałego podnoszenia kwalifikacji.

Dojrzałość społeczna, w tym w szczególności system wartości, akceptacja norm społecznych gwarantująca poczucie odpowiedzialności, obiektywność, odporność na sytuacje nacisku społecznego.

Inaczej określa sylwetkę egzaminatora i jego cechy psychofizyczne w tym samym Instytucie I. Leśnikowska-Matusiak. Cechy psychofizyczne egzaminatora podzielone zostały na trzy grupy. Są to:

Sprawność sensomotoryczna, do której zostały zaliczone: rozróżnianie barw, widzenie stereoskopowe, dobra ostrość wzroku i słuchu, dobre widzenie o zmroku, odporność na olśnienie, koordynacja wzrokowo-słuchowa, spostrzegawczość, szybkość reakcji, dobra ocena odległości i szybkości przedmiotów w ruchu, dobra koordynacja ruchów rąk, wytrzymałość fizyczna i odporność na zmęczenie oraz zmysł równowagi, Zdolności, do których zostały zaliczone: koncentracja uwagi, podzielność uwagi, przerzutność uwagi, łatwość wypowiadania się, wyobraźnia i twórcze myślenie, dobra pamięć, sprawność myślenia oraz zmysł równowagi. Osobowość, do której zostały zaliczone: sumienność, odpowiedzialność, uczciwość, dokładność, wytrzymałość, odporność emocjonalna, cierpliwość, wytrwałość, perfekcjonizm, umiejętność podejmowania szybkich i trafnych decyzji, umiejętność kierowania i motywowania, umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi, samokontrola, umiejętność pracy w szybkim tempie, empatia, łatwość przechodzenia z jednej czynności do drugiej, samodzielność, umiejętność współdziałania, inicjatywność, innowacyjność, zaangażowanie, komunikatywność, tolerancja, szacunek dla innych, życzliwość oraz elastyczność w działaniu.

Ponadto w latach 2003-2005 Instytut Transportu Drogowego wykonał olbrzymią pracę i opracował dodatkowo standardy edukacyjne dla kandydatów na egzaminatorów oraz standardy kwalifikacji dla egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.

Z powyższych zapisów wynika, że od egzaminatora wymaga się szeregu cech. W świetle tych określonych wymogów rodzi się pytanie: czy jedna osoba może im podołać? Udzielenie bezkrytycznej twierdzącej odpowiedzi byłoby nieuczciwe. Trudno bowiem wymagać, aby każdy egzaminator posiadał wszystkie opisane zalety. Ważne jest natomiast, aby dostrzegał własne braki i niedociągnięcia. Analiza i korekta własnych ujemnych cech, w tym cech osobowych, umożliwia zbliżanie się do podanego wyżej wzorca idealnego. Wymaga to wielu przemyśleń, pracy nad sobą i ustawicznej, wielokierunkowej edukacji.

Jeżeli prawdą jest, że egzaminator jako istota rozumna skłonna jest do refleksji (starszym łatwiej, młodym trudniej o takową) to może warto odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy nadaję się jeszcze do tego zawodu? Czy może (jak śpiewa G. Markowski) ze sceny trzeba zejść niepokonanym. Źle bowiem wygląda egzaminator pokonany przez upływający czas. Źle również wygląda egzaminator pokonany przez własne słabości, ułomności psychiki, frustracje odstający od ogólnie przyjętego wzorca dobrego fachowca i dobrego człowieka.

Jak mawiał prof. W. Bartoszewski: „warto być przyzwoitym”. Moim zdaniem warto, o ile jest to w niektórych przypadkach możliwe.

Na kanwie powyższych rozważań rodzi się następująca konkluzja: A może otwórzmy szerzej drzwi, a może i nawet okno by zrobić przeciąg. Taki przeciąg, aby mógł wywiać co niektórych.

Roman Uździcki

Wszelkie przemyślenia stanowią wartość piszącego. Tak naprawdę, wymagane byłoby przeprowadzenie pogłębionych i poszerzonych badań pedagogicznych, psychologicznych i społecznych w zakresie tematyki związanymi z przemyśleniami autora

Komentuj
Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (tePJ) – oto jak ma działać
27 kwietnia 2023 | 0

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (tePJ) – oto jak ma działać
Wizualizacja produktu tePJ - tymczasowego elektronicznego prawa jazdy. Screen po lewej stronie - informacja o zdanym egzaminie i możliwości pobrania tePJ, którą otrzymuje użytkownik, który ma zainstalowaną w telefonie lub innym urządzeniu mobilnym aplikację mObywatel. Po kliknięciu w ten komunikat system z automatu podnosi aplikację mObywatel i pojawia się okno, że dokument jest gotowy do pobrania. Źródło: Konferencja PWPW pt.: „System egzaminowania i szkolenia kierowców w praktyce”. 18.4.2023 r. [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)

W pierwszych dniach marca br. pojawiła się informacja o planach wprowadzenia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy (tePJ) - ważnego 30 dni. Dziś propozycja, która znajduje się w ustawie o aplikacji mObywatel jest już na finiszu procedowania. Wprowadzenie tego dokumentu ma być ułatwieniem dla obywateli, ale jednocześnie wymaga określonych zmian stosowanych procedur w word-ach. Czyli przed decyzją starosty kierowcy uzyskają uprawnienia z mocy ustawy - datą będzie tu dzień egzaminu.

Legislacja (etapy prac). Propozycja wprowadzenia dokumentu nazwanego jako tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (tePJ) - z wniosku ministra cyfryzacji - trafiła do projektu ustawy o aplikacji mObywatel [kliknij]. Dokument ma umożliwić osobie, która zdała egzamin państwowy na prawo jazdy na korzystanie ze zdobytych uprawnień już tego samego dnia. Jego posiadacz będzie miał prawo pobrania i posługiwania się stosowną elektroniczną aplikacją, traktowaną tak samo jak dokument tradycyjny. Projekt przywołanej ustawy do Sejmu trafił 2 marca br. Uchwalono ją już 9 marca, następnie Senat przygotował pakiet poprawek, które zostały przesłane do Sejmu, tu dokument skierowano do Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Ustawa wraz ocena poczynionych poprawek ponownie trafi będzie przedmiotem obrad Sejmu, najbliższe posiedzenie zaplanowano na 24-26 maja br., oczekiwane jest, iż wówczas zostanie ona przyjęta. Czyli tryb procedowania ekspresowy. Zgodnie z założeniami projektu ustawa wchodzi w życie po upływie 14. dni od ogłoszenia i stosownym komunikacie ministra cyfryzacji. Przedstawiciele KPRM deklarowali gotowość na ostatnie dni czerwca br. - uruchomienie produkcyjne tego rozwiązania, natomiast przepisy mogą wejść w życie na przełomie lipca i sierpnia br.

Po co tePJ? Jak uzasadniali autorzy projektu (projekt rządowy) według obowiązującego stanu prawnego osoba, która zdała egzamin państwowy na prawo jazdy nie może jeszcze prowadzić pojazdu. Ten kierowca musi poczekać na swój dokument jeszcze ok. 9 dni roboczych. I dopiero po jego odbiorze siada za kierownicą. W ocenie skutków tej regulacji czytamy: - Brak możliwości poruszania się po drogach od razu po zdanym egzaminie. Potrzeba zmiany przepisów ustawy o kierujących pojazdami i ustawy - Prawo o ruchu drogowym wynika z możliwości jakie zapewnia obecnie dostęp do centralnej ewidencji kierowców podmiotom uprawnionym (zweryfikowanie danych o kierowcy) oraz możliwość korzystania przez Obywateli z dostępnego w usługach mObywatel tymczasowego elektronicznego prawa jazdy do czasu wyprodukowania i odbioru fizycznego prawa jazdy. Jak informują przedstawiciele KPRM [kliknij] [kliknij] prace nad modernizacją całego systemu CEPiK zmierzają do cyfryzacji nie tylko samego prawa jazdy, ale również wszystkich procesów, które są realizowane (w sposób cyfrowy, on-line, procesów uproszczonych) wokół prawa jazdy. Pierwszym produktem tego dużego projektu jest dokument nazwany tePJ. Przypomnijmy - prawo jazdy po zdanym egzaminie. TeJP dostępne będzie w aplikacji mObywatel.

Jak usługa ma działać? Po zdanym egzaminie państwowym jego wynik egzaminator wpisuje do systemu PKK nie czekając na zatwierdzenie protokołu i od razu zwraca je. - Jeśli chodzi o uzupełnienie wyniku egzaminu to zakładamy, że ona musi nastąpić rzeczywiście bezpośrednio po tym jak osoba wychodzi z word-u. Czyli nie będzie możliwe w tym procesie czekanie godzin, czy całego dnia na zatwierdzenie protokołu - informują przedstawiciele KPRD. Następnie system PWPW - te dane z PKK przekaże do CEK i równolegle do starosty (nie będzie zmieniona procedura po stronie starosty). - To będzie się działo w ułamkach sekund właściwie on-line - informują autorzy rozwiązania. I wskazują na wagę działania w word-ach i potrzebę przeprowadzenia pewnych zmian organizacyjnych w tym zakresie. Obywatele otrzymujące takie prawo jazdy będą mieli czas na załatwienie spraw w urzędzie (złożenie wniosku, odbiór dokumentu w godnym momencie).

I właśnie w Centralnej Ewidencji Kierowców zostaje utworzone tePJ i udostępnione w aplikacji mObywatel. Oczywiście o ile osoba spełnia wymagania do wydanie jej tego dokumentu: brak zakazów, zatrzymania PJ, cofnięcia uprawnień, osiągnięty wiek (stosowny wiek ukończony w dniu egzaminu). Z kolei posiadacz aplikacji mObywatel otrzymuje powiadomienie o możliwości pobrania tePJ. Datą uzyskania prawa jazdy będzie faktycznie data zdawanego egzaminu.

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy może być unieważnione jeżeli kierowca przestaje spełniać warunki - dzieje się tak np. w przypadku zakazu, zatrzymania tePJ lub PJ, cofnięcia uprawnień. W tej sytuacji kierowca także otrzymuje elektroniczne powiadomienie. TePJ ważne jest 30 dni. Jednocześnie jego uzyskanie nie zwalnia z konieczności odbioru fizycznego prawa jazdy. Dokument wydawany jest wyłącznie dla następujących kategorii praw jazdy: AM, A2, A1, A, B1, B, B+E, T. Czyli omawiany dokument nie będzie wydawany kierowcom zawodowym. Istnieje taka potencjalna możliwość w przyszłości. Osoby, które miesiąc wcześniej przystąpiły do egzaminu, ale nie ukończyły wymaganego wieku nie będą miału utworzonego tePJ. W tej sytuacji - jak to obowiązuje dzisiaj - tradycyjnie odbiorą dokument w urzędzie. I kolejna ważna informacja - to to, że tylko osoba posiadająca numer PESEL będzie taki dokument mogła uzyskać. Podczas kontroli drogowej posiadacze tePJ będą traktowani analogicznie jak już posiadający prawo jazdy. Powtórzmy organ kontroli będzie mógł zatrzymać tePJ. Jeżeli kierowca posiadał już prawo jazdy na inną kategorię, to po egzaminie w momencie kiedy popełni naruszenie w ruchu drogowym zatrzymanie tego prawa jazdy będzie oznaczało jednoczesne zatrzymanie tePJ. Informacja o zatrzymania trafia do starosty, który nie będzie mógł wydać tego tradycyjnego dokumentu do czasu ustania przyczyn, które spowodowały to zatrzymanie. Nie będzie wydawana decyzja starosty o zatrzymania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy.

Po 30. dniach tymczasowy dokument nie będzie ważny, czyli posługiwanie się nim będzie miało swoje konsekwencje. Legislacja ustawy o aplikacji zakłada stosowne zmiany w Kodeksie wykroczeń. Dokument ten nie zastąpi klasycznego prawa jazdy poza granicami kraju.

Co zmiana oznacza dla word-ów. Ośrodki egzaminowania będą musiały - jak to już przywołaliśmy powyżej - poczynić pewne zmiany organizacyjne, aby umożliwić założone procedury, czyli momentu przekazania danych:

- aktualizacji PKK o pozytywny wynik egzaminu;

- zwrot PKK bezpośrednio po egzaminie;

- w przypadku pomyłki konieczność szybkiej reakcji i skorygowania danych. Tu odpowiedzialność będzie analogiczna jak w obowiązującym dziś procesie (projekt nie zmienia przepisów w tym zakresie).

Oczywistym jest, iż po opublikowaniu ustawy będzie nowelizowane stosowne rozporządzenie wykonawcze.

Za pięć lat od dnia wejścia w życie unijnej dyrektywy w sprawie praw jazdy możliwe jest (jak wynika z dostępnych założeń), iż będziemy posiadali tylko elektroniczne prawo jazdy. (jm)

Jeśli użytkownik nie pobierze dokumentu tePJ w pierwszym kroku czyli nie odbierze komunikatu i nie kliknie w niego, albo nie ma zainstalowanej aplikacji mObywatel oczywiście zawsze będzie mógł pobrać taki dokument. Nowa szata graficzna nieco różni się od dzisiaj obowiązującej aplikacji. Będzie ona wprowadzana w nowej wersji. Poprzez wybór opcji (dodaj) użytkownik będzie miał możliwość również pobrania tePJ (fot. Jolanta Michasiewicz)

Główny obraz aplikacji będzie prezentował portfel wszystkich dokumentów, które użytkownik posiada w wersji cyfrowej. Jednym z nich będzie mPrawoJazdy w formule dotychczasowej  (fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
Marek Górny. Czy zostanę wysłuchany?
21 kwietnia 2023 | 0

Marek Górny. Czy zostanę wysłuchany?
Marek Górny, instruktor nauki jazdy, wykładowca szkolący kierowców zawodowych, autor podręczników metodycznych (fot. Jolanta Michasiewicz)

Mamy długo oczekiwane rozporządzenie w sprawie szkolenia kierowców zawodowych. Nie jest ono żadną nowością, lecz próbą urealnienia obowiązującego dokumentu poprzedzającego. Jest krokiem w dobrym kierunku, niestety pozostawia wiele zagadnień nadal niedoprecyzowanych i bez powiązania z potrzebami branży transportu drogowego.

Jak zwykle kolejna zmiana w przeważającej części obejmuje regulacje o charakterze administracyjnym. Kolejny raz „myśl regulacyjna” próbuje wpływać na proces szkolenia. Praktyka wskazuje, że wszelkie próby „uregulowania” procesu szkolenia kończą się fikcją. Proces szkolenia to zjawisko dynamiczne i wymagające znacznej elastyczności w podchodzeniu zarówno do słuchaczy, jak i zakresu tematyki. Tworzenie harmonogramów zajęć planowanych na każdy dzień jest abstrakcją, gdyż zawód kierowcy nie jest monolitem. Zależnie od wykonywanej pracy przewozowej określone treści - szczególnie w szkoleniu okresowym - są dla odbiorów ważniejsze od innych. Naszym zadaniem jest reagowanie na zapotrzebowanie branży i realnego życia. Niektórzy z nas pamiętają niechlubne szczegółowe programy szkolenia kandydatów na kierowców, które resort narzucił instruktorom. Czyżbyśmy wracali do tych nieudanych wzorców?

Ostatnie spotkanie w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, właśnie poświęcone rozporządzeniu znacznie przybliżyło nam jego treści. Padły również oceny o słusznym kierunku, lecz nie do końca chyba trafne. Są one związane z „dyskryminacją” uczestników kwalifikacji wstępnej i szkoleń okresowych w bloku programowym kat. D1, D1+E, D, D+E w zakresie możliwości skrócenia szkolenia dla osób posiadających udokumentowane szkolenia zawodowe, jak to ma miejsce w bloku programowym kat. C. Zwracam uwagę, że dotyczy to dwóch rodzajów szkoleń zawodowych tj. ADR (przewozów towarów niebezpiecznych) i przewozu zwierząt. Oba te szkolenia nijak się mają do przewozu osób. Resort likwidując możliwość skrócenia szkoleń w zakresie bloku kat. D, wylał dziecko z kąpielą. Przecież są szkolenia podnoszące kwalifikacje kierowców wykonujących przewozy osób, które mogłyby stać się podstawą do analogicznych działań, jak np. szkolenia dla kierowców „gimbusów, czy z zakresu pierwszej pomocy. Na pewno ukończenie takiego szkolenia będzie bardziej adekwatne dla kierowcy autobusu, niż kurs przewozu zwierząt.

I uwaga na zakończenie - w tradycyjnie w zespole przygotowującym rozporządzenie zabrakło „redaktora”, czyli człowieka czuwającego nad poprawnością przekazanego do opublikowania dokumentu. Tym razem mamy błąd techniczny w zaświadczeniu. W tabelce „blok programowy” zabrakło miejsca do zastosowania pkt 3 opisu „Zaznaczyć właściwe przez umieszczenie znaku „X” w odpowiednim polu przy bloku programowym dla właściwej kwalifikacji/szkolenia okresowego. Pozostały blok programowy, przy którym nie umieszczono znaku „X”, należy skreślić i dokonać również skreślenia w odpowiadających skreślonemu blokowi wierszach w pozostałych kolumnach tabeli. W przypadku bloku programowego nie skreśla się żadnej kategorii prawa jazdy w ramach bloku, przy którym został umieszczony znak „X”” Problem w tym, że wzór zaświadczenia takiego pola nie zawiera.

Warto dyskutować, rozmawiać, ale trzeba wyciągać wnioski z tych rozmów. W tym miejscu warto podziękować tym, którzy nam takie platformy dyskusyjne organizują [kliknij]. Dobre rozwiązania, a na takich nam zależy powstają tylko w szerokiej dyskusji, w której nie zawsze musimy się zgadzać, lecz wysłuchać należy każdego. Pozostaję w przekonaniu, że i ja zostanę wysłuchany.

Z poważaniem, Marek Górny (Kraków)

Komentuj
PWPW: System szkolenia i egzaminowania w praktyce
21 kwietnia 2023 | 0

PWPW: System szkolenia i egzaminowania w praktyce
(od prawej) Mariusz Kujawski, członek Zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych oraz Tadeusz Wachowski, dyrektor Pionu Produktów i Usług Identyfikacyjnych PWPW S.A. (fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniach 18-19 kwietnia br. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych zorganizowała konferencję pt. „System egzaminowania i szkolenia kierowców w praktyce” oraz warsztaty z przedstawicielami word. To bardzo ważne i dobre - dla branży, dla kandydatów na kierowców, dla bezpieczeństwa ruchu drogowego - wydarzenie. Zapowiedziano jego regularną kontynuację.

Spotkania organizowane przez PWPW mają swoją tradycję od 2013 roku, przerwał ją czas covidowy. Uczestnikami wydarzenia byli przede wszystkim przedstawiciele wojewódzkich ośrodków egzaminowania oraz urzędów marszałkowskich. Przybyli także reprezentanci Ministerstwa Infrastruktury, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Instytutu Transportu Samochodowego, Polskiego Klastra Edukacyjnego, Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. Uroczystego otwarcia dokonał Mariusz Kujawski, członek zarządu PWPW. - 19 stycznia 2013 roku ruszył nowy system szkolenia, pojawił się byt pod nazwą PKK, w ubiegłym roku pojawiły się PKZ-y. Można powiedzieć, że wspólnie napisaliśmy kawałek historii w zakresie egzaminowania i szkolenia kierowców, ale też Wytwórnia rozpoczęła wydawanie nowego dokumentu, czyli prawa jazdy w formacie ID z kolorowym zdjęciem - przypominał Tadeusz Wachowski, dyrektor Pionu Produktów i Usług Identyfikacyjnych Wytwórni.

W imieniu Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego wystąpienie wygłosił Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD-Warszawa. Przywołał kilka faktów z historii egzaminowania kandydatów na kierowców z czasów przed i po powołania word-ów. Realizowany cel - standaryzację sytemu egzaminowania. Dzisiaj egzamin na kategorię B prawa jazdy można zdawać w 88. lokalizacjach. - Ta standaryzacja nie została osiągnięta - oceniał mówca. Podejmując kwestię jakości szkolenia mówca podkreślał: - Miarą poprawy jakości szkolenia może fakt, że co roku w Polsce o 1,5% zwiększa się zdawalność egzaminów praktycznych na kat. B, a skutecznie - od ostatnich dwóch lat - zmniejsza się (ostatnio o prawie 7%) zdawalność egzaminów teoretycznych. Czyli też tej poprawy jakości też nie udało się osiągnąć. Omawiając cele word-ów T. Matuszewski podkreślał znaczenie współpracy ośrodków egzaminowania ze starostami tu oceniał: - Z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że ta współpraca występuje w stali mikro. Wyraził przekonanie o potrzebie podniesienia jej skuteczności. Mówił też o narzędziach wspomagających pracę jakim jest m.in. system informatyczny. Kwestią najbliższej przyszłości ma być uwzględnienie potrzeby zdawania przez kandydatów egzaminu teoretycznego dotyczącego dostrzegania zagrożeń, oceny sytuacji i podejmowania decyzji, szczególnie w zakresie czasu reakcji oraz zmian w zachowaniu za kierownicą spowodowanych wpływem alkoholu, leków i produktów leczniczych, stanem świadomości i zmęczeniem. Do rozważenia mówca poddał kwestię zmiany także egzaminu praktycznego. Przywołał ocenę, iż niewystarczające jest poprawianie bezpieczeństwa ruchu drogowego właśnie systemem szkoleniowo-egzaminacyjnym. Przypomniał, iż w ośrodkach nie ma już egzaminatorów analityków. Po postawionej diagnozie, w zaprezentowanym programie poprawy zawarte zostały takie elementy jak: interwencja, ewaluacja, korekta. I przywołajmy zdanie podsumowania: - „Gra jest warta świeczki”, żeby to zadanie jakie ma word - czyli nie tylko organizacja egzaminu, ale realny wpływ na bezpieczeństwo - rzeczywiście realizować poprzez realny wpływ na jakość procesu szkolenia. (…) Potrzeba Nowej Wizji i istotnych zmian.

Ministerstwo Infrastruktury reprezentowała Anna Kowalczyk, zastępca dyrektora Departamentu Transportu drogowego, mówiła o zmianach legislacyjnych, które dotyczą egzaminowania, szkolenia, uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami w trzech podstawowych etapach: prac zakończonych, będących w toku i planowanych. Pierwszym z omawianych aktów prawnych było rozporządzenie w sprawie Komisji ds. Weryfikacji i Rekomendacji pytań egzaminacyjnych. Rozporządzenie wydane, skład Komisji zmieniony (rozszerzony o pięciu ekspertów). Resort zakłada, iż komisja zrealizuje w najbliższym roku: zwiększy pulę pytań egzaminacyjnych w zakresie kwalifikacji zawodowej; przetłumaczone zostaną pytania na prawo jazdy kat. C; na język angielski, rosyjski/ukraiński przetłumaczone zostaną pytania z zakresu kwalifikacji zawodowej; bieżąca weryfikacja pytań. Kolejne już wydane rozporządzenie dotyczy kierowców zawodowych, jego celem jest usprawnienie i uproszczenie procesu szkolenia i egzaminowania. Tu m.in. usunięto barierę ograniczenia językowego - przewidziano możliwość obecności tłumacza przysięgłego. Rozporządzeniem oczekującym na podpis jest rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Zmianą jest możliwość uzyskiwania prawa jazdy z wpisem kodu 95 na podstawie ŚKZ wydanych w innych państwach członkowskich; wyłączenie z obowiązku potwierdzania danych i informacji z prawa jazdy wydanego w państwie spoza EU, w którym toczy się konflikt zbrojny - dla kierowców zawodowych zatrudnionych w RP; pewne uproszczenie przy wymianie prawa jazdy spoza UE procedur związanych z potwierdzeniem danych zawartych w prawie jazdy. Podobnie czekają na podpis tożsame rozporządzenia w zakresie wydawania karty kwalifikacji kierowcy. Do 31 grudnia br. zostaną wydane trzy rozporządzenia - nad którego prace już zostały rozpoczęte - a dotyczą ośrodków egzaminowania w tym: szczegółowych warunków gospodarki finansowej. Wśród planowanych procesów legislacyjnych wspomniane zostały te, które są dostosowaniem rozporządzeń do ustawy mObywatel (tymczasowe elektroniczne prawo jazdy) oraz wdrożeniem planowanych dyrektyw UE (gruntowna rewizja przepisów dotyczących uprawnień do kierowania pojazdami, przepisy dotyczące ogólnounijnego zasięgu naruszeń w ruchu drogowym; transgranicznej wymiany informacji). Zmiany, które przewiduje Komisja Europejska służą poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Kancelarię Prezesa Rady Ministrów reprezentowali: Tomasz Kęsicki, zastępca dyrektora w KPRM oraz Ewa Mierzwińska. Wiodąca, zaprezentowana kwestia dotyczyła tymczasowego elektronicznego prawa jazdy (tePJ) oraz modernizacji systemu CEPiK w zakresie: kluczowych założeń, ustawy o aplikacji mObywatel oraz etPJ w aplikacji mObywatel, znaczenie tej zmiany dla word i korzyści dla obywateli. Tymczasowe prawo jazdy dotyczy oczywiście osób, które spełniają warunki do wydania prawa jazdy, nie będzie ono wydawane kierowcom zawodowym oraz niepełnoletnim i innym osobom bez numeru pesel - podkreślono w prezentacji. Wśród zadanych pytań padło następujące: - Co spowodowało, że to prawo jazdy się pojawia? - Zależy nam na tym, ażeby cyfryzować i usprawniać procesy z których korzysta obywatel. Pełna relacja w tym z interesującej dyskusji w odrębnej publikacji. Prezentację zamknął T. Kęsicki informując o aktualnym etapie prac nad aplikacją mObywatel. - Ustawa została uchwalona przez Sejm na początku marca obecnie jest ponownie przekazana do Sejmu po poprawkach Senatu i oczekujemy przyjęcia na posiedzeniu majowym (24-26 maja). Zgodnie z założeniami projektu ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia. Oczywiście wcześniej podpis Prezydenta, następnie komunikat Ministra Cyfryzacji z 14-dniowym wyprzedzeniem. Co oznacza, że technicznie realizując ten projekt wspólnie z PWPW jesteśmy gotowi na koniec czerwca na uruchomienie produkcyjne tego rozwiązania - zakończył T. Kęsicki.

Prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego zapoznał obecnych na Sali z niezwykle interesującą prezentacją zatytułowaną: „Problemy szkolenia kandydatów na kierowców w Polsce - propozycje zmian jakości przygotowania kierowców do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym na podstawie analiz błędów egzaminacyjnych oraz wypadków drogowych”. Profesor dokonał analizy błędów popełnianych przez kandydatów na kierowców na egzaminach teoretycznych i praktycznych, następnie analizy wypadków z udziałem kierowców ze stażem do dwóch lat, następnie obie porównał. Wnioskami są wskazówki co do zmian w systemie szkolenia kierowców w Polsce (szeroka relacja w odrębnej publikacji).

Odrębnymi częściami spotkania były wystąpienia integratorów PPK/PKZ oraz warsztaty w przedstawicielami wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.

Było to niezwykle interesująca konferencja, jej kontynuacja już została zapowiedziana. (jm)

Komentuj
Od samego mieszania herbata nie staje się słodsza!
13 kwietnia 2023 | 0

Od samego mieszania herbata nie staje się słodsza!
Maciej Wroński, prawnik, prezes związku pracodawców TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA (fot. Jolanta Michasiewicz)

W Dzienniku Ustaw pod pozycją 673 opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Wchodzi ono w życie 25 kwietnia br., z wyjątkiem tych przepisów, dla których przewidziano dłuższe vacatio legis.

Nowe rozwiązania wychodzą naprzeciw oczekiwaniom środowisk transportowych pracodawców oraz samych kierowców, racjonalizując proces uzyskiwania i przedłużania uprawnień zawodowych niezbędnych do wykonywania przewozów drogowych. Z dużą satysfakcją możemy odnotować, że uwagi zgłoszone przez Związek pracodawców Transport i Logistyka Polska, podczas konsultacji społecznych tego aktu prawnego, zostały w znacznej mierze uwzględnione w opublikowanych przepisach.

Wśród istotnych z transportowego punktu widzenia zmian należy odnotować:

* zwolnienie podmiotów prowadzących szkolenia z obowiązku weryfikacji w profilu kierowcy zawodowego aktualności orzeczeń lekarskich i psychologicznych stwierdzających brak przeciwwskazań odpowiednio zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy – pozwoli to na wykonywanie tych badań bezpośrednio przed złożeniem wniosku o wydanie prawa jazdy lub karty kwalifikacji kierowcy, a tym samym wydłuży okres ważności tych dokumentów;

* odejście od obowiązku potwierdzania wpisów w dokumentacji w systemie teleinformatycznym ośrodka szkolenia kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym na rzecz unikalnego identyfikatora i hasła nadanych w ww. systemie – to ułatwienie wraz z innymi rozwiązaniami wprowadzanymi przez rozporządzenie uprości wewnętrzne procedury, co może pozwolić na obniżenie kosztów działania jednostek szkolących;

* zaliczenie do modułów szkolenia okresowego zawierających zajęcia praktyczne tych jednostek dydaktycznych, które są prowadzone w sali (np. na trenażerach tachografów cyfrowych);

* w odniesieniu do nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu (e-learnig) – rozszerzenie zakresu tego szkolenia o nowe formy zajęć takie, jak ćwiczenia, pokazy, prezentacje lub testy; wprowadzenie możliwości zmiany kolejności przeprowadzanych zajęć; a także odejście od obowiązku potwierdzania logowania do systemu przez kody wysyłane na telefon osoby szkolonej;

* wprowadzenia zasady, iż godzina zajęć i ćwiczeń jest równa 60 minutom, a w każdej godzinie uwzględnia się także przerwę w zajęciach i ćwiczeniach trwającą od 5 do 10 minut – co z jednej strony pomoże skrócić okres szkolenia, a z drugiej strony będzie zgodne z wytycznymi dot. nauczania dorosłych;

* przywrócenie wydawania osobie szkolonej świadectwa kwalifikacji zawodowej w postaci papierowej.

Opublikowane rozporządzenie jest kolejnym przykładem, że dialog społeczny rozpoczęty przez obecne kierownictwo Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury może przynieść dobre rezultaty. I za to należą się pod adresem urzędników z ulicy Chałubińskiego słowa podziękowania.

Niestety TLP nie udało się przekonać Ministerstwa Infrastruktury do wycofania się z wprowadzonego w marcu 2022 roku rozwiązania wprowadzającego Profil Kierowcy Zawodowego (PKZ) oraz nakładającego obowiązki związane z tym profilem na kierowców, ośrodki szkolenia i na wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Nadal stoimy na stanowisko, że jego wdrożenie odbyło się z naruszeniem prawa w zakresie przekroczenia ustawowych delegacji oraz w zakresie nieuprawnionego przetwarzania danych przez niektóre z podmiotów upoważnionych do tego w przepisach wykonawczych.

Uważamy także, iż oprócz zysków dla dostawców usług teleinformatycznych, wdrożenie PKZ-tu nie dało żadnych pozytywnych efektów w zakresie lepszego przygotowania zawodowego kierowców do wykonywania zadań służbowych związanych z przewozem drogowym i dosyć niewielkie (nieproporcjonalnie małe w stosunku do kosztów społecznych) efekty w zakresie walki z nieuczciwą konkurencją i szarą strefą w szkoleniach. Jeszcze raz potwierdziło się przysłowie, że od samego mieszania herbata nie staje się słodsza!

Maciej Wroński (Źródło: TLP)

Komentuj
Mówi Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców OSK
23 marca 2023 | 0

Mówi Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców OSK
Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców (fot. Jolanta Michasiewicz)

Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS rozmawia z Wacławem Ochotą, prezesem Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców. Jakie cele stawia sobie organizacja? Jakie działania podejmuje? Zachęcamy do lektury.

Pytanie: Ośrodki szkolenia kierowców, prowadzący je przedsiębiorcy wreszcie mają swoich reprezentantów, powołaliście Państwo Związek Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców. Kiedy został powstał?

Odpowiada Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców: O powołaniu takiej organizacji myśleliśmy już od kilku lat, po cyklu długich rozmów i spotkań, w Tęgoborzy grupa inicjatywna powołała komitet założycielski. Opracowaliśmy statut i przygotowaliśmy dokumenty do rejestracji sądowej. Czyli Związek Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców (ZPOSK) z siedzibą w Tęgoborzy powstał 25 maja 2022 r. Następnie - 18 sierpnia został wpisany do Rejestru Stowarzyszeń i Innych Organizacji Społecznych i Zawodowych, Fundacji oraz SPZOZ Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieście w Krakowie (KRS 0000987034). Na siedzibę Związku lokalu użyczył nam Piotr Litwiński - właściciel Akredytowanego Ośrodka Szkoleniowego w Tęgoborzy. Czyli nasz adres brzmi - ul. Św. Krzysztofa 5, 33-312 Tęgoborze.

ZPOSK to organizacja zrzeszająca pracodawców sektora szkolenia kierowców, prowadzących na terenie Rzeczypospolitej Polskiej działalność gospodarczą w zakresie ośrodka szkolenia kierowców oraz kandydatów na kierowców, też ośrodek doskonalenia techniki jazdy.

Pytanie: Czyli potencjalnie jak dużego grona zainteresowanych jesteście reprezentantem?

Odpowiada Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców: Jesteśmy młodym i nowym Związkiem, ale w naszych szeregach są duże, wiodące ośrodki szkolenia kierowców i SUPER OSK z terenu całego kraju. Tak więc jest to mocna grupa właścicieli OSK, którzy od lat działają w branży szkoleniowej, którzy nie cofają przed ciężką pracą, mają znaczące doświadczenie w działalności społecznej. Jestem przekonany, że zainteresowanie przynależnością do naszego Związku będzie pokaźne. Dziś, w branży szkoleniowej nie dzieje się najlepiej, a wręcz przeciwnie - następuje upadek małych ośrodków i właśnie jako Związek musimy i będziemy walczyć o szybkie procedowanie nowych ustaw i rozporządzeń, o szeroką konsultację, o prawo do opiniowania tak ważnych kwestii jak choćby cena minimalna. Chcemy utrzymać szkolenie kandydatów na kierowców i kierowców na wysokim poziomie. Będziemy dążyli, aby wzrastała jego jakość, aby szkolenia kończyli bezpieczni i odpowiedzialni kierowcy.

Pytanie: Proszę zaprezentować władze organizacji?

Odpowiada Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców: We władzach organizacji zasiedli doświadczeni przedsiębiorcy branży szkoleniowej:

Prezes - Wacław Ochota;

Członkowie Zarządu - Dagmara Romanowicz, Kamil Pijanowski, Jeremiasz Ptaszkowski, Mirosław Krupa;

Rada Związku - Jerzy Wojtanowicz, Janusz Nowak, Jan Kowal.

Pytanie: I jeszcze raz wrócę do wiodącej kwestii podstawowej - celu i zakresu działania.

Odpowiada Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców: Celem powstałej organizacji jest ochrona praw i interesów (w tym gospodarczych) zrzeszonych członków wobec, organów władzy i administracji rządowej oraz organów samorządu terytorialnego, jak również propagowanie szeroko pojętego bezpieczeństwa oraz stawianie na szkolenie młodych niechronionych uczestników ruchu drogowego. Stawiamy również na szkolenie naszych załóg pracowników administracji, wykładowców i instruktorów. Szczególną uwagę przykładamy do tworzenia warunków dot. funkcjonowania i rozwoju systemu szkolenia kierowców i kandydatów na kierowców w Polsce.

Pytanie: Jutro w Jastrzębiej Górze spotykacie się. Jeżeli to możliwe proszę kilka zdań jakie kwestie będziecie chcieli podjąć?

Odpowiada Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców: 24 marca br. o godz. 18:00 w Jastrzębiej Górze odbędzie się Walne Zgromadzenie ZPOSK. W wydarzeniu udział wezmą członkowie organizacji. Naszym oczekiwanym Gościem będzie pani Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury. To debata poświęcona tematom niezwykle ważnym dla naszego środowiska szkoleniowego. Będziemy chcieli poruszyć aktualne kwestie egzaminowania kandydatów na kierowców, np. zapytamy czy w przyszłości będzie możliwość egzaminowania samochodem osobowym (kat. B) z automatyczną skrzynią biegów bez wpisu kodu do prawa jazdy? W jakim zakresie zostały uwzględnione zgłaszane postulaty branży odnośnie kwalifikacji wstępnej i szkoleń okresowych? Na jakich pojazdach będą odbywać się egzaminy na kat. C+E (ciągniki samochodowe)? Jesteśmy zainteresowani wszelkimi zmianami, które przygotowuje dla nas resort infrastruktury.

Będzie to również sprawdzian dla mijających dziesięciu miesięcy pracy Zarządu, odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania.

Dziękuję za rozmowę. Pytania zadała: Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
O instruktorkach, z instruktorkami. Cześć 3. Atrakcyjniejsze warsztaty
20 marca 2023 | 0

O instruktorkach, z instruktorkami. Cześć 3. Atrakcyjniejsze warsztaty
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 9.2.2023 r. pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” (9.2.2023 r.). Udział wzięły (od lewej, góra): Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS; Dagmara Romanowicz, instruktorka, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców; Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok, Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn; Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kierowca wyścigowy, kaskaderka/Kraków [kliknij] (fot. ze zbiorów prywatnych, graf. Grupa IMAGE)

Ile ich jest? Tego nikt nie policzył. My rozmawialiśmy właśnie z instruktorkami nauki jazdy i techniki jazdy, o nich samych, o ich udziale w bardzo męskiej branży, o wielu innych ważnych kwestiach. Do rozmowy zaprosiliśmy: Małgorzatę Dąbrowską (Olsztyn), Katarzynę Kordiuk (Białystok), Dagmarę Romanowicz (Gdańsk), oraz Monikę Zawodny (Kraków).

Tym razem research do DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” nie był łatwy. Właściwie nikt nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie: - Ile w Polsce jest instruktorek? Ostatecznie przyjęliśmy szacunek, iż na ok. 21 000 wykonujących ten zawód pań jest w granicach 8-11%. Podobne szacunki dotyczą instruktorek techniki jazdy, tu na ogólną liczbę 1980 czynnych.

Tuż po Międzynarodowym Dniu Kobiet organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny; redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR - przygotowały i przeprowadziły Dyskusję pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” (9.2.2023 [kliknij]). Poniżej kilka treści i fragmentów naszej rozmowy. W środę część 1. „Zaproszenie do zawodu[kliknij], wczoraj część 2. „Szkolenie kandydatów na kierowców” [kliknij], dziś część 3. „Atrakcyjniejsze warsztaty doskonalenia zawodowego” [kliknij]:

Dagmara Romanowicz, instruktorka, przedsiębiorca, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców;

Pytanie: Jak warsztaty doskonalenia zawodowego powinny wyglądać?

Odpowiedź: To, co nam ministerstwo „zafundowało”, czyli określona liczba godzin z techniki, z przepisów… to jest jedna wielka bzdura. Zmienia się życie, przepisy, warunki, wszystko i każdy z nas (prowadzący warsztaty - przyp. red.) powinien mieć możliwość dopasowania warsztatów w danym roku do tego co jest potrzebne. Wszystko może się zmieniać w danym środowisku, czy na danym terenie. Więc uważam, że formuła warsztatów: TAK, TAK, TAK. Instruktorzy zdecydowanie powinni się szkolić, powinni mieć takie zajęcia. Jestem przeciwna temu, aby takie zajęcia były organizowane - tak jak były zakusy - w ośrodku egzaminowania. To nie jest miejsce na to, żeby nas szkolono. Ośrodek egzaminowania jest od egzaminowania, a nie od szkolenia.

Nic o nas bez nas, czyli nasze sprawy powinniśmy sami załatwiać. Wymiana informacji jest w środowisku najistotniejsza rzeczą. Warsztaty powinny być, tylko dostosowane do bieżącej potrzeby.

Instruktor nauki jazdy to jest wspaniały zawód z wielkim potencjału. Mamy tutaj bardzo wielu naprawdę fantastycznych instruktorów nauki jazdy - mówię o mężczyznach, ale też są kobiety. My jesteśmy jednym środowiskiem. Musimy ten zawód odczarować!

Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok

Pytanie: Każdy instruktor musi raz w roku uczestniczyć w warsztatach, co Pani w nich brakuje?

Odpowiedź: Ja od dwóch lat robię warsztaty egzaminatorskie, a ze swojej perspektywy jeżdżę na różne warsztaty patrząc na to nieco z innej perspektywy. My staramy się robić warsztaty w Polsce. Nie robimy ich u siebie na miejscu, z tego względu, że dzięki takiej organizacji możemy kontaktować się z innymi instruktorami, możemy poznać ich kwestie postrzegania pewnych przepisów, przedyskutować wzajemnie jak np. są egzekwowane pewne wykroczenia, jakie są zachowania egzaminatorów pod kątem oceniania w danych sytuacjach. Wymieniając się takimi doświadczeniami, wracamy zawsze z czymś nowym. Niejednokrotnie bywa, że robiąc warsztaty w innym mieście i jeżdżąc zgodnie ze znakami pojechaliśmy inaczej. My jedziemy wg znaków, oni z przyzwyczajenia. Dla wszystkich jest to jakaś szkoła.

Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn;

Pytanie: Niektórzy mówią, że za dużo tych warsztatach, że najlepiej, gdyby warsztaty odbywały się co dwa lata. Co Pani myśli o tej opinii?

Odpowiedź: Warsztaty to temat rzeka. Jednym się podoba, innym nie. Ja chciałabym, aby w trakcie warsztatów była możliwość współpracy z psychologiem. Nie musi być to co roku, ale co jakiś czas. Jednak dzisiaj bywają dość trudni kursanci. Trudni pod względem psychiczno-psychologicznym, ze schorzeniami np. z Aspergerem. Przychodzą robią prawo jazdy, dostają zaświadczenia lekarskie o możliwości szkolenia. Trzeba umieć odpowiednio postępować z takimi osobami, a przede wszystkim odpowiednio reagować. Niezbędne jest więc posiadanie wiedzy i umiejętności psychologicznych.

Musimy się szkolić! Człowiek, który nic nie robi za parę lat, lub już dzisiaj nie nadaje się lub nie będzie się nadawał do tej pracy.

Czy co roku? Raczej nie, aż tyle tych zmian nie wchodzi. Natomiast urozmaicenie warsztatów jak najbardziej potrzebne. Do pandemii u nas co roku odbywały się spotkania z egzaminatorami, to było dobre doświadczenie, wymienialiśmy się bolączkami, egzaminatorzy wiele kwestii wyjaśniali, dochodziliśmy do konsensusu analizując np. konkretne sytuacje drogowe. To procentowało fajną współpracą.

Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kierowca rajdowy, kaskaderka/Kraków

Pytanie: Czy Pani wróci do zawodu? W pani jako sportowcu jest duży potencjał.

Odpowiedź: Chciałam czynnie - na torze ośrodka doskonalenia techniki jazdy - kontynuować swoją pasję. Dla mnie jazda samochodem to jest przede wszystkim przyjemność, relaks i coś co kocham. Nie jest to tylko środek transportu. Pewnie podjęłabym jakąś próbę powrotu do tego zawodu.

Pytanie: Może apel do młodych kierowców?

Odpowiedź: My sportowcy nigdy nie ścigamy się w ruchu drogowym. Trenujemy na torach, bądź odcinkach zamkniętych gdzie jest zabezpieczenie. Jest tyle w tej chwili torów, każdy może wykupić takie jazdy. Polecam! Dużo pokory uczą szczególnie płyty poślizgowe. Troleje - o których wspominała pani Katarzyna - to też dobre doświadczenie.

W kobietach siła i może powinnyśmy pomyśleć o konsolidacji pań uprawiających ten trudny, ale wspaniały zawód - zgodnie zakończyły uczestniczki Dyskusji. (jm)

Komentuj
O instruktorkach, z instruktorkami. Cześć 2. Szkolenie kandydatów na kierowców
16 marca 2023 | 0

O instruktorkach, z instruktorkami. Cześć 2. Szkolenie kandydatów na kierowców
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 9.2.2023 r. pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” (9.2.2023 r.). Udział wzięły (od lewej, góra): Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS; Dagmara Romanowicz, instruktorka, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców; Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok, Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn; Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kierowca rajdowy, kaskaderka/Kraków [kliknij] (fot. ze zbiorów prywatnych, graf. Grupa IMAGE)

Ile ich jest? Tego nikt nie policzył. My rozmawialiśmy właśnie z instruktorkami nauki jazdy i techniki jazdy, o nich samych, o ich udziale w bardzo męskiej branży, o wielu innych ważnych kwestiach. Do rozmowy zaprosiliśmy: Małgorzatę Dąbrowską (Olsztyn), Katarzynę Kordiuk (Białystok), Dagmarę Romanowicz (Gdańsk), oraz Monikę Zawodny (Kraków).

Tym razem research do DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” nie był łatwy. Właściwie nikt nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie: - Ile w Polsce jest instruktorek? Ostatecznie przyjęliśmy szacunek, iż na ok. 21 000 wykonujących ten zawód pań jest w granicach 8-11%. Podobne szacunki dotyczą instruktorek techniki jazdy, tu na ogólną liczbę 1980 czynnych.

Tuż po Międzynarodowym Dniu Kobiet organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny; redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR - przygotowały i przeprowadziły Dyskusję pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” (9.2.2023 [kliknij]). Poniżej kilka treści i fragmentów naszej rozmowy. Wczoraj Część 1 pt. „Zaproszenie do zawodu” [kliknij], dziś zapowiedziana część 2:

Dagmara Romanowicz, instruktorka, przedsiębiorca, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców;

Pytanie: Co możemy podpowiedzieć opracowującym zmiany w systemie szkolenia kandydatów na kierowców?

Odpowiedź: Jak rozpoczynałam pracę młodzi ludzie przychodzili i oni chcieli zrobić prawo jazdy. Dzisiaj - mówię o dużych miastach bo w mniejszych wygląda to inaczej - sytuacja jest taka, że ludzie nie chcą ich robić bo mają hulajnogi elektryczne czy inne urządzenia transportu osobistego. Na kurs zapisują ich rodzice, a oni sami niekoniecznie tego chcą. Takich ludzi inaczej się uczy. Co zrobić? Z całą pewnością - im więcej jeździsz godzin tym więcej umiesz, masz większe doświadczenie w różnych sytuacjach. Jazdy autostradami? Jeżdżę często drogami szybkiego ruchu i… rzadko spotykam nauki jazdy. I to jest smutne. Jeżeli ci młodzi ludzie nie nauczą się i nie zdobędą doświadczenia na kursie to gdzie oni mają zdobyć to doświadczenie? My musimy im dać podstawy do tego, aby żeby oni nie bali się wyjeżdżać na autostrady i żeby na drogach szybkiego ruchu nie jechali z prędkością 60 km/godz. Więc uważam, że kursanci jeżdżą za mało godzin, a przede wszystkim dużo, dużo za mało jeżdżą po drogach szybkiego ruchu.

Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok

Pytanie: Co możemy podpowiedzieć opracowującym zmiany w systemie szkolenia kandydatów na kierowców?

Odpowiedź: Jeżeli chodzi o kat. B to widzę problem, że to głównie rodzice chcą, żeby młodzi ludzie robili prawo jazdy. I tych kursantów trzeba pilnować, często nie przychodzą, opuszczają zajęcia.

Pytanie: A szkolenie na ODTJ – uświadamiania zagrożeń na drogach – w trakcie kursu?

Odpowiedź: Wielu osobom da to do myślenia. Jednak czy podczas kursu? Ja w swoim ośrodku posiadam troleje, mamy tutaj ten poślizg nadsterowny, i właśnie dlatego mam wątpliwość czy zajęcia na ODTJ na tym etapie szkolenia mogą pomóc?

Pytanie: Ile godzin szkolenia praktycznego powinno być?

Odpowiedź: To jest kwestia indywidualna, nie możemy wszystkim określić tej liczby godzin. Chociaż wiele osób u nas z własnej inicjatywy dokupuje dodatkowe godziny jazd. Nawet jeżeli ktoś skończy kurs po 30. godzinach i zda egzamin to jednak chce dokupić jazdy.

Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn;

Pytanie: Jak pomóc młodym ludziom, aby byli bezpiecznymi kierowcami?

Odpowiedź: Przychylam się do opinii Pani Dagmary, która mówiła, że w większości szkół brak jest szkolenia po drogach szybkiego ruchu. Może wynika to z tego, że egzaminy odbywają się tylko i wyłącznie na ternach miast, po obszarze zabudowanym. Podniosę także temat sprawności ruchowej - z biegiem widzę, że młodzież jest coraz mniej sprawna. I właśnie dlatego coraz częściej 30. godzin szkolenia przestaje wystarczać. Dużo więcej czasu poświęcamy na koordynację, sprzęgło, hamulec i wtedy uciekają inne elementy.

W części 3. - o warsztatach instruktorskich.

Komentuj
O instruktorkach, z instruktorkami. Cześć 1. Zaproszenie do zawodu
15 marca 2023 | 0

O instruktorkach, z instruktorkami. Cześć 1. Zaproszenie do zawodu
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. 9.2.2023 r. pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” (9.2.2023 r.). Udział wzięły (od lewej, góra): Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS; Dagmara Romanowicz, instruktorka, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców; Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok, Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn; Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kierowca rajdowy, kaskaderka/Kraków [kliknij] (fot. ze zbiorów prywatnych, graf. Grupa IMAGE)

Ile ich jest? Tego nikt nie policzył. My rozmawialiśmy właśnie z instruktorkami nauki jazdy i techniki jazdy, o nich samych, o ich udziale w bardzo męskiej branży, o wielu innych ważnych kwestiach. Do rozmowy zaprosiliśmy: Małgorzatę Dąbrowską (Olsztyn), Katarzynę Kordiuk (Białystok), Dagmarę Romanowicz (Gdańsk), oraz Monikę Zawodny (Kraków).

Tym razem research do DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” nie był łatwy. Właściwie nikt nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie: - Ile w Polsce jest instruktorek? Ostatecznie przyjęliśmy szacunek, iż na ok. 21 000 wykonujących ten zawód pań jest w granicach 8-11%. Podobne szacunki dotyczą instruktorek techniki jazdy, tu na ogólną liczbę 1980 czynnych.

Tuż po Międzynarodowym Dniu Kobiet organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny; redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR - przygotowały i przeprowadziły Dyskusję pt. „O instruktorkach, z instruktorkami” (9.2.2023 [kliknij]). Poniżej kilka treści i fragmentów naszej rozmowy. Dziś część 1, jutro ciąg dalszy:

Dagmara Romanowicz, instruktorka, przedsiębiorca, właścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców;

Pytanie: Jakie warunki powinna spełniać przyszła instruktorka nauki jazdy?

Odpowiedź: Bardzo bym chciała, aby te panie przychodziły! Kobiet w tym zawodzie jest bardzo mało! A już w wyższych kategoriach praw jazdy generalnie są to Panowie. W moim województwie tylko w Słupsku jest jedna pani. Nie wiem o co chodzi panie nie podwyższają swoich kwalifikacji. Gdyby do mnie przyszła instruktorka, to chciałabym, aby była to osoba otwarta. Otwarta na ludzi, otwarta na nowości, otwarta na to, że trzeba się szkolić. Generalnie chciałabym, aby instruktorzy obok pracy zarobkowej - co jest oczywiste - aby chcieli coś robić pro publico bono. Natomiast od instruktorki oczekuję, że oprócz tego, że będzie cudownym specjalistą i człowiekiem. Panie instruktorki są zupełnie inne niż panowie. Panowie są bardzo merytoryczni, tacy zerojedynkowi, natomiast każda z nas ma pierwiastek kobiety, który przenosimy do samochodu. My matkujemy naszym kursantom, przeżywamy ich powodzenia i niepowodzenia. Nasza rola w samochodzie jest zupełnie inna. Dzisiaj ludzie są delikatni – inni niż kiedyś, więc myślę, że nasza rola jest inna. Żaden, nawet najfajniejszy instruktor, nie da tego co da kobieta. 

Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok

Pytanie: Posiada Pani uprawnienia instruktora na wszystkie kategorie prawa jazdy, kategorię B instruktora techniki jazdy oraz wszystkie kategorie egzaminatorów, proszę poradzić innym jak to zrobić, żeby chcieć, zrobić i mieć wszystkie te uprawnienia?

Odpowiedź: Jak zachęcić? Mój instruktor w trakcie praktyk zachęcił mnie. To on mi powiedział, że kobieta może jeździć ciężarówką z przyczepą itd. Kiedy już we mnie to zaszczepił poszło z automatu.

Pytanie: Jak poradzi Pani sobie z tym, że w tym zawodzie nie ma walidacji, czyli nie ma gdzie pójść dalej?

Odpowiedź: Ja na tą chwilę nie widzę siebie w innym zawodzie. Ja w tym utknęłam chyba na zawsze, to jest coś w czym odnajduję się. Chcę iść do przodu np. uprawnienia instruktora techniki jazdy na kat. C. Jeżeli nie instruktor, to może przyszłościowo gdzieś egzaminator.

Pytanie: Pasja jest, niezmiennie pozostaje, namawia Pani do tego zawodu, choć jest on trudny, odpowiedzialny i pełen ryzyka, to nadal atrakcyjny?

Odpowiedź: Jest trudny, jest odpowiedzialny natomiast pozwala na kontakt z ludźmi. Wiele osób przychodzi i stajemy się częścią ich życia, wiele osób wraca robiąc dalsze uprawnienia, motocykl, ale też ciężarówkę. Dużo pań rozważa też opcję ciężarówki właśnie dlatego, że w ośrodku jest pani instruktor, nie ma tego stereotypu, że są tylko panowie.

Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn;

Pytanie: Czy u Pani też zaczęło się od pasji i czy ona trwa?

Odpowiedź: Całe swoje życie zawodowe spędzam z ludźmi dorosłymi szkoląc i ucząc. Instruktorką jestem od 18. lat i ponad 30. lat uczę również w liceum ogólnokształcącym. Cały czas mam kontakt z młodzieżą i dorosłymi. Doświadczenie szkolne przełożyłam na szkolenie. Było mi łatwiej, bo jednak to doświadczenie reakcji, umiejętności rozmowy itd. wykorzystałam w początkach szkolenia. W Olsztynie jest trochę kobiet będących instruktorkami - i fajnie. 15 lat temu było ich dosłownie kilka, dzisiaj ten procent jest zdecydowanie większy. Zauważalny jest procent kobiet chcących zostać instruktorkami. Na to, że pań w zawodzie jest zdecydowanie mniej niż panów, wpływają np. popołudniowe godziny pracy.

Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kierowca rajdowy, kaskaderka/Kraków

Pytanie: Pani też chciała pracować w tym zawodzie, ale spotkało Panią pewne niepowodzenie?

Odpowiedź: Niepowodzenie było bardzo druzgocące. Egzaminy nie były łatwe, tak naprawdę były piekielnie trudne. Na 30 osób były 1-2 panie, a ostatecznie zdały 3-4 osoby. Trzeba było poświęcić dużo czasu na przygotowania. Teoria była trudna i nielogiczna, nadto nie było z czego się uczyć. Każdy miał testy i odpowiedzi, ale bardzo często te odpowiedzi były złe. W końcu szczęśliwie udało się zdać egzamin. Chciałam iść dalej, przede wszystkim odbyć jakieś praktyki. Trzeba praktykować, aby dojść do etapu, gdy będzie można już pracować z ludźmi Zwróciłam się do dwóch przedsiębiorstw. Odmówiono mi. Przede wszystkim jako powód podano to, że jestem kobietą. Mówiono, że pan który przyjedzie na szkolenie, chyba nie bardzo chciałby, żeby kobieta była od niego lepsza, mądrzejsza, a może żeby mu coś pokazywała, umiała coś wykonać i próbowała udowodnić, że on czegoś nie potrafi. Niestety zostałam odprawiona z kwitkiem. Było mi przykro i odstąpiłam od tego tematu.

Jutro cd. (19.01)

Komentuj
Egzaminator to egzaminator, po prostu – mówi Agnieszka Brząkała
8 marca 2023 | 0

Egzaminator to egzaminator, po prostu – mówi Agnieszka Brząkała
Agnieszka Brząkała, prawnik, pełnomocnik dyrektora Dolnośląskiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Wrocławiu, wcześniej inspektor Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego (fot. ze zbiorów Autorki)

Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS w przeddzień DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ poświęconej instruktorkom nauki i techniki jazdy [kliknij] rozmawia o egzaminatorkach. Pytania zadaliśmy Agnieszcze Brząkale, pełnomocnikowi dyrektora Dolnośląskiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Wrocławiu. Jedynym w kraju pełnomocnikowi kobiecie, która konkluduje: - Pytanie: Czy łatwo jest zostać egzaminatorem? Odpowiedź: Łatwo nie, ale warto. I jestem dumna z tego, że mogę być częścią tego środowiska.

Pyta redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Jest Pani chyba jedynym w Polsce pełnomocnikiem dyrektora ośrodka egzaminowania? Z doświadczeniem pracy w nadzorze. Jednocześnie aktywnie podejmuje Pani liczne inne działania, w tym w polityce. Nie jest Pani czynną egzaminatorką?

Odpowiada Agnieszka Brząkała, pełnomocnik dyrektora DORD we Wrocławiu: W DORD dwie osoby pełnią funkcje pełnomocników Dyrektora, ja zajmuję się kwestiami ujednolicenia i strategią antykorupcyjną, kolega zarządza nieruchomościami i całą logistyką. Połączenie ośrodków egzaminowania na Dolnym Śląsku było dużym wyzwaniem organizacyjnym. Pomysł naszego Dyrektora na powołanie pełnomocników, którzy wspierają go w tych działaniach, jak do tej pory sprawdza się. Ja rzeczywiście mam kilkunastoletnie doświadczenie w nadzorze nad egzaminowaniem, zajmowałam się tym od 2006 roku, pracując w Urzędzie Marszałkowskim. W 2009 roku, razem z koleżanką z Wydziału Transportu, podjęłyśmy się zdobycia uprawnień egzaminatora kategorii B prawa jazdy. Uprawnienia mam, ale nie pracowałam jako egzaminator.

Pyta redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Dzięki potwierdzonym informacjom źródłowym właśnie ustaliliśmy, że w Polsce na ogólną liczbę niewiele ponad 1200 czynnych egzaminatorów pań jest 142. Czyli ok. 8,5%. Ile czynnych przedstawicielek tego zawodu zatrudnia Dolnośląski Ośrodek Ruchu Drogowego we Wrocławiu (ze swoimi oddziałami)? Na ogólną liczbę?

Odpowiada Agnieszka Brząkała, pełnomocnik dyrektora DORD we Wrocławiu: W naszym ośrodku pracuje około 80-ciu egzaminatorów, z czego 9 to kobiety, jest ich więc ponad 10%, mam jednak wrażenie, że w tym środowisku nikt specjalnie nad tym się nie zastanawia, czy to dużo, czy mało. Branża egzaminatorska zawsze była zdominowana przez mężczyzn i mam wrażenie, że to nikomu nie przeszkadza, nawet naszym Paniom. Kobiety są tu jak najbardziej mile widziane, jednak mimo możliwości nie garną się do tego zawodu i to także nie jest problemem. Dodać też muszę, że jeśli chodzi o Panie, które pracują w tej branży to raczej mówią o sobie, że są egzaminatorami, nie egzaminatorkami, Panowie także nie używają względem nich tej „żeńskiej” formy. Egzaminator to egzaminator, po prostu.

Pyta redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Jakie cechy powinny mieć panie wykonujące zawód egzaminatorki nauki jazdy?

Odpowiada Agnieszka Brząkała, pełnomocnik dyrektora DORD we Wrocławiu: Egzaminator to, wbrew pozorom, bardzo trudny zawód. Trzeba być niezwykle odpornym psychicznie i fizycznie. Tu nie ma miejsca na sentymenty, a decyzję podejmuje się czasem w ułamkach sekundy. I to musi być właściwa decyzja. Osoby egzaminowane to cały wachlarz charakterów i nastrojów, każdy jest inny, każdy wymaga indywidualnego podejścia, każdy przychodzi tu z własnym bagażem doświadczeń i emocji, a egzaminator musi się w tym odnaleźć, zachować obiektywizm, opanowanie. Praca egzaminatora nie jest łatwa także ze względu na warunki atmosferyczne – latem na placu manewrowym jest naprawdę bardzo gorąco, kiedy pada – nie ma się gdzie schować, wiatr i mróz to stali egzaminacyjni towarzysze, jeśli ktoś nie jest odporny na zimno, będzie mu niezwykle trudno wykonywać zawód egzaminatora. Poza tym – tu jest wszystko na czas, każdego dnia 9 egzaminów, które muszą rozpocząć się i zakończyć o odpowiedniej porze. Praca jest powtarzalna, z jednej strony bywa monotonna, jednak wymaga ciągłego skupienia. Wystarczy, bo o tym mogłabym długo opowiadać.

Pyta redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Jak podsumowano w połowie ubiegłego roku średnia wieku wśród egzaminatorów przekracza 50 lat. Oznacza to, że nie jest to zawód chętnie wybierany przez osoby młode, a może nawet że wkrótce zabraknie chętnych do wykonywania tego trudnego, niebezpiecznego, ale potrzebnego zawodu. W Pani ocenie – dlaczego?

Odpowiada Agnieszka Brząkała, pełnomocnik dyrektora DORD we Wrocławiu: Być może odpowiedź na to pytanie wykracza poza kwestie branżowe, to po prostu nie jest łatwy zawód. Egzaminator narażony jest na agresję, różnego rodzaju zdarzenia drogowe, podlega ocenie, jest nadzorowany, to duży stres. Poza tym… od ostatnich zmian dotyczących wynagrodzeń egzaminatorów minęło już 15 lat, świat idzie do przodu, a pensje egzaminatorów niekoniecznie. To jednak, mam nadzieję, w najbliższych miesiącach ulegnie znaczącej zmianie.

Pyta redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Czy łatwo jest zostać egzaminatorką/em?

Odpowiada Agnieszka Brząkała, pełnomocnik dyrektora DORD we Wrocławiu: To chyba kwestia determinacji. Trzeba doskonale znać przepisy ruchu drogowego, dotyczące egzaminowania i wiele innych, wiedzę zdobywa się podczas odpowiedniego kursu, za który trzeba oczywiście zapłacić. Egzamin dla kandydatów na egzaminatorów odbywa się jedynie kilka razy w roku, w różnych miejscach w Polsce, ja zdawałam egzamin w Katowicach. Konieczne jest poznanie miasta zanim podejdzie się do egzaminu, trzeba tam więc pojechać wcześniej, sprawdzić, gdzie można wykonać określone zadania egzaminacyjne itp. Prowadząc przez wiele lat ewidencję egzaminatorów widziałam różne przypadki – niektórzy kandydaci zdawali egzamin za pierwszym razem, inni próbowali kilkukrotnie, a innym nie udawało się to wcale i, po latach, po prostu rezygnowali. Czy łatwo jest zostać egzaminatorem? Łatwo nie, ale warto. I jestem dumna z tego, że mogę być częścią tego środowiska.

Bardzo dziękujemy za rozmowę

Pytała: Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Dziś głos oddajemy panom
8 marca 2023 | 0

Dziś głos oddajemy panom
(fot. PIXABAY)

W Międzynarodowym Dniu Kobiet 2023 o krótkie wypowiedzi o paniach i adresowane do pań: instruktorek, instruktorek techniki jazdy, egzaminatorek, kierowców zawodowych poprosiliśmy kilku panów. Nasz wydawca dodał pamiętajmy i doceniajmy także panie pracujące w drugim i trzecim szeregu, na dobrą sprawę to one zarządzają firmami. Życzymy, aby wszystkie czuły się doceniane bo są ważne.

Pytany

Pytanie

Odpowiedź

Marek Górny, instruktor, wykładowca, szkoleniowiec kierowców zawodowych, metodyk

Ma Pan wieloletnie doświadczenie pracy w branży edukatorów nauki jazdy, a przede wszystkim kierowców zawodowych. Czy kobiecie instruktorowi/wykładowcy udaje się sprostać wymaganiom jakie stawia przed nią męski świat motoryzacji?

Kobiety wykładowcy na kursach zawodowych nie odnotowuję. Może z pierwszej pomocy, ale pasjonatek kwestii czasu pracy czy mocowania pojazdów już nie. Chyba zdecydowanie rzadziej sprawdzają się w gronie szkolących kierowców zawodowych. Dlaczego? Może męskie ego byłoby tu podrażnione? Mam takie wspomnienie - pamiętam Beatę Lewandowską, która szkoliła kandydatów na instruktorów, powierzałem jej jazdy. Panowie przychodzili i mówili: „Baba mnie opitoliła”. Ale do dzisiaj ta uwaga Beaty co do stylu jazdy pozostaje dla nich cenna. Wspaniale i skutecznie radziła sobie z samcami alfa. Podsumuję: KOBIETA MOŻE WSZYSTKO! NIE WIDZĘ I TUTAJ PRZECIWWSKAZAŃ.

Jednocześnie mamy bardzo ładne grono kierowców zarówno w transporcie międzynarodowym jak i krajowym, w transporcie ciężkim, są szefowe firm, bardzo dużo pań jest w transporcie miejskim, są lepsze w konkursach. Są mimo, iż to jest twardy zawód. Przyznajmy jednak, że dziś znacznie się ucywilizował, bo nie wymaga wysiłku fizycznego jak to było kiedyś. Niestety nadal żyje krzywdzący stereotyp typu: - Kobieta naprawia samochód bez brudzenia rąk, tego fenomenu żaden mężczyzna nie osiągnie. W rzeczywistości ich koledzy lubią je i szanują, nie ma szykanowania, jest pomoc i współpraca.

Paniom instruktorkom w dniu Ich święta życzę zdrowia. Następnie cierpliwości, przede wszystkim do kursantów, którzy co drugie słowo mówią „WIEM”. A reszta już będzie.

Tomasz Matuszewski, b. instruktor, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa

Egzaminatorka, czy to zawód dla kobiety?

W WORD Warszawa na ogólną liczbę 60. czynnych egzaminatorów mamy zatrudnionych 8. pań. Przychodzą kolejne. Np. na ostatnio organizowanych kursach odnotowałem 5. osób płci pięknej. W mojej ocenie, nie jest to zawód, który byłby trudniejszy od wielu innych. Mamy tu przewidywalny czas pracy. Czyli mama, może sobie zaplanować dzień, zna godzinę rozpoczęcia i zakończenia swoich obowiązków zawodowych.

Mitem jest, iż zdający egzamin państwowy nie chcą być egzaminowani przez kobietę. Podobnie jak mitem, jest ocena, że kandydatki na kierowców wolą być egzaminowane przez panów. W swojej wieloletniej karierze nie miałem do czynienia, aby proszono z tego powodu o zmianę osoby. Jeżeli gdzieś wydarzyło się, to zdecydowanie miało charakter epizodyczny. Znam oczywiście żart: „A kiedy przyjdzie egzaminator?”.

Zdecydowanie nie ma sytuacji innego traktowania. Natomiast niewątpliwie panie wprowadzają w obszar egzaminowania ten dobry kobiecy ślad. I, aby tak pozostało, aby nasze Panie egzaminatorki wykorzystywały tę część psychiki, która jest bardziej mamy niż taty.

Sławomir Moszczyński, instruktor nauki jazdy, SŁABY INSTRUKTOR

Woli Pan szkolić panie czy panów? Życzenia w Dniu Kobiet dla kursantek?

Dla mnie nie ma różnicy kogo szkolę, panią czy pana, dziewczę, czy młodzieńca. Lubię szkolić rzetelnego kursanta, który przychodzi do ośrodka w konkretnym celu, zdobyć prawo jazdy, któremu ten cel nie zaciera się. Muszę jednak jednocześnie dodać - i to nie tylko z okazji 8. Marca - że panie są zdecydowanie bardziej zdyscyplinowane. Jeżeli daję zadanie do domu one wykonują je rzetelnie i konsekwentnie. Wysoko cenię sobie ich pokorę, przecież to właśnie pokora przekłada się na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Kobietom dziś kandydatkom, następnie kierowcom oraz oczywiście moim koleżankom instruktorkom, czy egzaminatorkom życzę bezpieczeństwa na drogach. Więcej empatii, życzliwości i ludzkiego, normalnego wszystkiego najlepszego.

Mirosław Oliferuk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łomży

Czy kobieta egzaminator jest w stanie sprostać wymaganiom w tym zdominowanym przez mężczyzn zwodzie?

Na ogólną liczbę 26. egzaminatorów w WORD Łomża zatrudniona jest jedna pani. Moja ocena wykonywanych zadań jest raczej neutralna. Uważam, że jeżeli już podjęła taką decyzję i taką pracę, to znaczy, że jest zainteresowana tym światem i zdaje sobie sprawę z praw w nim rządzących.

Posłużę się przykładem kobiet w ruchu drogowym. Panie mają inny charakter, raczej nie uczestniczą w „męskim świecie” i raczej tak się nie stanie. Dla mnie kobieta jest niezwykle ważnym uczestnikiem ruchu drogowego. To właśnie ona obniża agresję. Często nawet ci najwięksi rozrabiacy odpuszczają jak widzą za kierownicą panią. Jednocześnie - nie jestem seksistą, ale powiem - te same panie są mniej techniczne, często mniej sobie potrafią w tym zakresie poradzić.

Paniom egzaminatorkom życzę, aby było ich w tej branży więcej. Zdecydowanie łagodzą obyczaje, a nam w tym pędzącym świecie tej łagodności tak bardzo potrzeba.

Dariusz Szczepański, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy

Czy kobieta instruktor techniki jazdy potrafi sprostać wymogom tego zawodu?

Oczywiście! Zawsze twierdzę, że kobiety instruktorki techniki jazdy są dobrze przygotowane do zawodu. Równie dobrze jak panowie. Instruktor jest wartością samą w sobie i nie ma tu płci, jest instruktorem. To dzięki tym instruktorkom jesteśmy w stanie zachęcić więcej kobiet do szkoleń z zakresu uświadamiania zagrożeń, techniki jazdy. Ich obecność w tej grupie zawodowej zmniejsza pewną barierę. Podobnie jak w transporcie kobiety - kierowcy zawodowi, także tutaj kobiety - instruktorki techniki jazdy doskonale sprawdzają się w tych zawodach.

Moje życzenia: wytrwałości i radości z tego co robicie.

(jm)

Komentuj
Adam Sobieraj. Rola edukacji społecznej dzieci i młodzieży
6 marca 2023 | 0

Adam Sobieraj. Rola edukacji społecznej dzieci i młodzieży
Adam Sobieraj, Prezes Fundacji „Drogi Mazowsza”, metodyk platformy edukacyjnej „Droga z klasą”, kierownik projektów edukacyjnych z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polskim Związku Motorowym, autor kampanii społecznych z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, licencjonowany przewodnik turystyki rowerowej, wykładowca ośrodków szkolenia kierowców, ratownik drogowy PZM. Rzecznik Prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie 2008-2016. Organizator rajdów rowerowych. Autor projektu „Karta rowerowa. Mazowsze”, autor platformy edukacyjnej „Drogi z klasą”, autor kampanii społecznych i projektów edukacyjnych „I Ty jesteś pieszym”, „Warszawski Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego”, „Światowy Dzień Roweru”. (fot. Jolanta Michasiewicz)

W 2020 roku powstała „Droga z klasą”, narzędzie metodyczne i edukacyjne dla nauczycieli wychowania komunikacyjnego. W tym roku dopasowano podstawę programową, aby nikt nie mógł powiedzieć, że nie może korzystać z narzędzia.

W 2020 roku, na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury, zbudowaliśmy platformę do e-learningu dla nauczycieli wychowania komunikacyjnego „Droga z klasą”. Pierwsze tego typu narzędzie, które w jednym skupiało 1750 ekranów dydaktycznych, 560 ilustracji, 100 filmów, prezentacji multimedialnej, scenariuszy i gier. Platformę podzieliliśmy na 6 modułów, pierwszy to 2/5 projektu, który stał się repetytorium z zasad ruchu drogowego. 1830 nauczycieli przeszkoliliśmy z zasad ruchu drogowego w ramach projektu „Droga z klasą”.

Do stworzenia tej platformy nauczyciele byli zdani sami na siebie. Korzystali z interentu, YouTube, nie potrafili wyłapać pułapek, błędów domorosłych ekspertów zasad ruchu drogowego. Od błędów nie uchronił się nawet wielkie firmy budowlane prowadzące działania edukacyjne na terenie szkół. Nauczyciel nie miał dostatecznej wiedzy, aby weryfikować błędy.

Tworząc dalsze projekty edukacyjne bazowaliśmy na przygotowanych przez siebie scenariuszach, nie zostawiliśmy też nauczycieli samych sobie organizując szkolenia uzupełniające ze zmiany przepisów, jakie miały miejsce w 2021 i 2022 roku.

Jean Piaget. Stworzenie platformy edukacyjnej, jako narzędzia dla nauczycieli, ale mimo wszystko skierowanego do dzieci, wymagało zgłębienia, jak dziecko postrzega świat, jak zdobywa wiedzę. Bez tego nasza edukacja nie przyniesie żadnego rezultatu. „Droga z klasą” bowiem to narzędzie skierowane do dzieci od 3 do 18 lat, a więc od przedszkola do matury. Posłużyliśmy teorią Jean Piaget, który wyodrębnił cztery etapy rozwoju poznawczego dziecka. ETAP1: [0-2 lata] sensoryczno-motoryczny – dzieci uczą się przez zmysły, ich świat jest doświadczeniem fizycznym. Dzieci w tym wieku mają stałość przedmiotu, tzn. kiedy np. mama odejdzie do innego pokoju, nadal istnieje. Coś co znika z pola widzenia, nie przestaje istnieć. ETAP 2: [2-7 lat] przedoperacyjny – dzieci starają się uaktywnić swoją wyobraźnię; mają bardzo egocentryczne spojrzenie na świat (egocentryzm oznacza niemożność zrozumienia punktu widzenia innych ludzi). Dzieci umieją odróżnić rzeczy realne od nierealnych – fantazji. ETAP 3: [7-12 lat] operacji konkretnych – stosowanie logiki i alternatywnych perspektyw, pomaga dziecku pojąć związki przyczynowo skutkowe; dzieci mają problem z pojęciami abstrakcyjnymi. Myślenie nie jest już egocentryczne. ETAP 4: [ > 12 lat ] operacji formalnych - dzieci zaczynają myśleć abstrakcyjnie; pozwala ona przekroczyć granicę czasu i przestrzeni. Jak można byłoby stworzyć platformę od przedszkola do matury nie znając tych zasad?

Badania. W 2021 roku musieliśmy odwołać 4 z 5 turnusów „Półkolonii rowerowych”. Na 120 chętnych tylko 18 dzieci posiadało kartę rowerową. Wiedzieliśmy, że nauczyciele latami nie mieli narzędzia dydaktycznego. Nie przyszło nam jednak do głowy, że karta rowerowa leży. Pierwszy dokument na drodze do dorosłości w ruchu drogowym. Zbadaliśmy to. Okazało się, że:

- 63% nauczycieli nie potrafiło wskazać prawidłowego wieku uprawniającego ucznia do posiadania karty rowerowej. Wskazywali 12 lat.

- 76% nauczycieli nie wiedziało, że droga rowerowa jest częścią drogi publicznej, co generuje konieczność posiadania uprawnień do poruszania się ucznia rowerem taką drogą,

- 52% rodziców uznało, że skoro w mieście są drogi rowerowe, to dziecko ich nie musi posiadać karty rowerowej,

- 75% rodziców stwierdziło, że podczas pandemii, w Warszawie nie organizowano kursu na kartę rowerową, nie organizowano egzaminów.

- 82% nauczycieli wychowywania komunikacyjnego było zdegustowanych, że zmusza się dzieci do udziału w akcji „Rowerowy Maj” bez karty rowerowej, mimo że regulamin projektu tego zabraniał, egzaminy są w czerwcu.

- 78% nauczycieli nie ma narzędzi dydaktycznych poza planszami ze znakami na ścianach sali lekcyjnej.

Kolejny problem to degradacja zawodu nauczyciela. Mimo że szkoły zatrudniają nauczycieli, którzy mają uprawnienia do egzaminowania dzieci na kartę rowerową, korzystają z tego rozwiązania w ostateczności. Kiedy egzamin przeprowadzał nauczyciel, rodzice negowali wynik egzaminu. Kiedy egzamin przeprowadzał policjant, żaden rodzic nie zanegował wyniku egzaminu. Szkoły czekają więc, kiedy Policja będzie mieć czas. Jeżeli ktoś nie zda egzaminu, to już praktycznie do niego nie podchodzi ponownie. Policja wróci do danej szkoły dopiero za rok. Dziecko i tak jeździ na rowerze, i nagle dochodzi do wniosku, że karta jest mu nie potrzebna. Kluby kolarskie wymuszają na dzieciach posiadanie karty. Nikt inny.

6 lutego. Wiercenie dziury przyniosło efekt. 6 lutego 2023 roku, Minister Edukacji i Nauki podpisał trzy projekty rozporządzeń w tym w zakresie podstawy programowej przedmiotu technika

We współpracy z Ministerstwem Infrastruktury i Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w podstawie programowej przedmiotu technika wprowadzone zostały istotne z punktu widzenia przygotowania uczniów do bezpiecznego zachowania się w ruchu drogowym (jako pasażer, pieszy, kierujący rowerem lub innymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym, takimi jak: hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego, urządzenia wspomagające ruch, itp.) zmiany polegające na znaczącym rozszerzeniu treści nauczania związanych z wychowaniem komunikacyjnym i bezpieczeństwem w ruchu drogowym.

Zmieniona podstawa programowa przedmiotu technika będzie obowiązywać od roku szkolnego 2023/2024 w klasie IV szkoły podstawowej, w kolejnych latach – sukcesywnie w klasie V i klasie VI.

Szkolenia. Fundacja nie stoi z założonymi rękami. W czerwcu zeszłego roku przeszkoliliśmy blisko 100 nauczycieli, w tym roku planujemy 200. Już 20 marca ruszamy z pakietem szkoleń promując nową podstawę programową. Szkolenie zostanie podzielone na część teoretyczną (marzec i kwiecień) i praktyczną (maj). Część teoretyczna obejmie objaśnienie zmiany w Prawie o ruchu drogowym, wymogi wynikające z nowej podstawy programowej. Część praktyczna to nauka jazdy na hulajnodze elektrycznej, nauka jazdy na rowerze elektrycznym, porównanie odczuć z jazdą na rowerze klasycznym. Szkolenie pozwoli nauczycielowi przygotować się do nowych obowiązków wynikających z rozporządzenia ministra edukacji.

Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Takie będą polskie drogi, jakie komunikacyjne wychowanie. Ministerstwo Infrastruktury konsekwentnie reformuje kolejne obszary bezpieczeństwa ruchu drogowego w duchu Deklaracji Sztokholmskiej. Wychodząc poza schemat, chce jednocześnie mieć wpływ na to, jak będzie wyglądać kształcenie przyszłych kierowców. To kształcenie zaczyna się pierwszego dnia, kiedy dziecko zostało posadzone przodem w kierunku jazdy.

Adam Sobieraj, Prezes Fundacji Drogi Mazowsza

Adam Sobieraj, Prezes Fundacji „Drogi Mazowsza”, metodyk platformy edukacyjnej „Droga z klasą”, kierownik projektów edukacyjnych z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polskim Związku Motorowym, autor kampanii społecznych z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, licencjonowany przewodnik turystyki rowerowej, wykładowca ośrodków szkolenia kierowców, ratownik drogowy PZM. Rzecznik Prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie 2008-2016. Organizator rajdów rowerowych. Autor projektu „Karta rowerowa. Mazowsze”, autor platformy edukacyjnej „Drogi z klasą”, autor kampanii społecznych i projektów edukacyjnych „I Ty jesteś pieszym”, „Warszawski Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego”, „Światowy Dzień Roweru”.

Komentuj
Andrzej Grzegorczyk. 20 lat Krajowej Rady BRD
3 marca 2023 | 0

Andrzej Grzegorczyk. 20 lat Krajowej Rady BRD
Andrzej Grzegorczyk, w latach od 1993 do 2010 roku dyrektor i sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD) w Ministerstwie Infrastruktury, obecnie wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, członek Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, uczestnik kongresów CommissionInternationale des Examens de Conduite Automobile - CIECA) - Międzynarodowej Komisji ds. szkolenia i egzaminowania na prawo jazdy (z ramienia Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym) (fot. Jolanta Michasiewicz)

W ramach trwających jubileuszowych - X Krakowskich Dni Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2023 w Krakowie niezwykle interesujące wystąpienie zaprezentował Andrzej Grzegorczyk, były sekretarz KRBRD, wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, członek Rady Programowej Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Mówca podsumował 20 lat działań Krajowej Rady BRD.

***

Andrzej Grzegorczyk

20 lat działań Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i realizacja Narodowego Programu BRD na lata 2021-2030

Za początek tworzenia programów bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD) w Polsce można uznać rok 1972, kiedy przyjęto uchwałę w sprawie działań i środków mających na celu poprawę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego - rozpoczął swoją prezentację Andrzej Grzegorczyk. Kontynuował: - W 1992 Bank Światowy opracował raport, zwany raportem Gerondeau, opisujący stan brd w Polsce. Stwierdzono w nim, iż odpowiedzialność za stan brd w Polsce jest rozproszona i spoczywa na Ministerstwie Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwie Transportu i Gospodarki Morskiej. Stwierdził on również, iż brakuje odpowiednich struktur społecznych i administracyjnych, które mogłyby prowadzić długofalową działalność w zakresie brd, dysponowałyby funduszami na ten cel i byłyby odpowiedzialne za ich wydatkowanie. Na podstawie wyników raportu Banku Światowego z 1992 roku powołano w Polsce w 1993 roku Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Na jej czele stał premier lub wicepremier rządu RP, a w składzie której znaleźli się przedstawiciele ministerstw i instytucji centralnych, organizacji społecznych i zaproszeni eksperci. Kolejno powstały GAMBIT 96, GAMBIT 2000 oraz GAMBIT 2005-2007-2013.

GAMBIT 2005- 2007 - 2013 czyli Polska wizja Zero. Sformułowany w 2000 roku kolejny program brd - GAMBIT 2000, został przyjęty przez Radę Ministrów w 2001 r. jako program poprawy brd dla Polski na lata 2001-2010. Celem strategicznym programu było zmniejszenie liczby zabitych do 4000 w 2010 roku. W programie GAMBIT 2000 zawarto trzy cele szczegółowe:

- wdrożenie rozwiązań poprawiających stan brd w siedmiu zdefiniowanych obszarach problemowych,

- opracowanie podstaw do realizacji długoterminowej i efektywnej polityki w zakresie brd,

- zdobycie poparcia społecznego dla idei poprawy stanu brd, zarówno przez resorty, instytucje rządowe i jednostki samorządu terytorialnego, a także ubezpieczyciele organizacje pozarządowe oraz wszyscy ci którzy rozumieją, że zagrożenie zdrowia i życia dotyczy każdego uczestnika ruchu drogowego.

Stan BRD w Polsce w 2005 roku. Patrząc na stan bezpieczeństwa do 2005 roku podstawowymi przyczynami wysokiego zagrożenia w ruchu drogowym były:

* niespójny system działań prewencyjnych;

* niebezpieczne zachowania uczestników ruchu drogowego;

* brak dostatecznej ochrony pieszych, dzieci i rowerzystów;

* niska jakość infrastruktury drogowej;

* brak skutecznej edukacji;

* zbyt niska jakość szkolenia kandydatów na kierowców.

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wymagało wprowadzenia zmian do polityki transportowej, wspólnej dla państw członkowskich. UE przedstawiła cel ograniczenia liczby zabitych na drogach w ciągu dekady o połowę. W maju 2005 roku Rada Ministrów przyjęła Krajowy Program Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2005-2007-2013 - GAMBIT 2005. Celem strategicznym nowego programu było zmniejszenie liczby zabitych o 50% do 2013 roku w stosunku do 2003 r., co oznaczało nie więcej niż 2 800 zabitych w wypadkach drogowych.

Wyznaczono także dwa cele pośrednie:

* w 2007 r. - nie więcej niż 4 300 zabitych na drogach,

* w 2010 r. - nie więcej niż 3 500 zabitych na drogach.

Aby osiągnąć założony cel Krajowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2005-2007-2013 - GAMBIT 2005, sformułowano pięć celów szczegółowych (obejmujących 15 grup działań priorytetowych i 144 zadań):

- Przygotowanie podstaw do prowadzenia skutecznych i długofalowych działań poprawiających stan brd.

- Kształtowanie bezpiecznych zachowań uczestników ruchu drogowego.

- Ochrona pieszych, dzieci i rowerzystów.

- Zapewnienie bezpiecznej infrastruktury dróg i ich otoczenia.

- Ograniczenie ciężkości wypadków i ich konsekwencji.

Polityka działań w Polsce na lata 2006-2025. Opracowanie GAMBIT 2005 zbiegło się z programowaniem rozwoju Polski na lata 2007-2013, poprzez którego głównym przesłaniem była radykalna redukcja liczby wypadków drogowych i ograniczenie ich skutków o 50% w stosunku do roku 2003, czyli nie więcej niż 2800 zabitych w roku 2013.

Polityka Transportowa Państwa na lata 2006-2025.

Narodowy Plan Rozwoju 2007-2013.

Sektorowe Programy Operacyjne.

Działania na rzecz brd w Europie i na świecie. Od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku rozpoczęto prace nad realizacją Polityki Transportowej Unii Europejskiej do roku 2010 - czas na decyzje. W tym dokumencie również punktem podstawowym było zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych o 50% do roku 2010, a ponadto zmianę przez użytkowników dróg postaw i zachowań na drodze, poprawę wyposażenia pojazdów i poprawę infrastruktury drogowej. Program Komisji Europejskiej został zaakceptowany przez Parlament Europejski, Radę Europy, a także przez ministrów transportu krajów członkowskich (tzw. Deklaracje Werońskie z lat 2003 i 2004). Polska również podpisała Europejską Kartę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Zmiana systemu szkolenia i egzaminowania kierowców. Jeżeli mówimy o wizji zmiany zasad szkolenia i mentalności interesariuszy, czyli szkolonych, szkolących i ustawodawców, to mówimy o podniesieniu prestiżu zawodu instruktora i egzaminatora. Burzliwy rozwój motoryzacji, technologii konstrukcji i wyposażenia pojazdów oraz logistyki i organizacji ruchu, wymusza szybkie zmiany przepisów prawa regulujące bezpieczne współuczestniczenie w ruchu drogowym. To także potrzeba zmiany podejścia do szkolenia kandydatów na kierowców z pogłębieniem wiedzy instruktorów w zakresie pedagogiki, psychologii i wiedzy merytorycznej. Przy zmianie systemu szkolenia i doszkalania należy uwzględnić także rosnącą liczbę kierowców posiadających od wielu lat prawo jazdy, ale nieabsorbujących w dostatecznym stopniu zmian wprowadzanych w przepisach.

Nad zmianami w szkoleniu i egzaminowaniu czuwa CIECA - Stała Światowa Komisja ds. Szkolenia i Egzaminowania. Pełni ona funkcję konsultanta ekonomicznego i społecznego ONZ i jest afiliowana przy Unii Europejskiej. O jej roli mówił między innymi w wystąpieniach Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy ETSC - Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu, a także sekretarz generalny ONZ przy okazji wdrożenia Światowego Programu „Dekada działań na rzecz poprawy BRD w latach 2011-2020”.

W Polsce nadal zawody instruktora nauki jazdy oraz egzaminatora nie są traktowane jako zawody zaufania publicznego, mimo trwających od wielu lat prac w ramach Polskiego Klastra Edukacyjnego nie udało się utworzyć Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów. Celami jego utworzenia są:

- wzmocnienie wizerunku zawodu instruktora oraz egzaminatora przez wyeliminowanie osób, które nie spełniają kryteriów zakładanych dla wykonawcy zawodu o takim statusie,

- poprawienie stosunku społeczeństwa do instruktorów, jak i ich samych do wykonywania zawodu,

- edukacja społeczeństwa w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego,

- ustalenie wewnętrznych obowiązków w zakresie wykonywanego zawodu,

- utworzenie wewnętrznego kodeksu etyki - zachowania instruktora oraz egzaminatora oraz sądu dyscyplinarnego.

Głównym argumentem za powołaniem Samorządu Zawodowego jest fakt, że praca instruktora wiąże się z dużym ryzykiem. Wypełnia on misję społeczną. Jest odpowiedzialny za jakość szkolenia i za późniejsze zachowanie kierowcy na drodze i w przestrzeni publicznej.

Problem starzejącego się społeczeństwa. Uzmysłowienie i zmiany zachowań kierowców w starszym wieku biorąc pod uwagę, że:

- procesy poznawcze w sposób naturalny ulegają pogorszeniu z wiekiem;

- konstrukcje pojazdów są coraz bardziej złożone;

- błędy u starszych kierowców nie wynikają ze świadomego ryzyka, konieczne jest prowadzenie treningu mentalnego, fizycznego i w zakresie osobowości determinującej zachowanie;

- wiek nie jest jedynym wskaźnikiem spadku sprawności, ale powinien stanowić przesłankę do wprowadzenia działań zaradczych.

Edukować, edukować, edukować od najmłodszych lat wykorzystując również konieczne środki represyjne. Uczyć zasad bezpieczeństwa od najmłodszych zmieniają się warunki i organizacja ruchu infrastruktura

- doceniając role wychowania komunikacyjnego wprowadzono po 1993 roku wychowanie komunikacyjne w szkołach podstawowych, a MEN powołał rzeczoznawców merytorycznych i pedagogicznych do oceny podręczników,

- wydawano tygodnik "Wychowanie komunikacyjne" i miesięcznik "Paragraf na drodze",

- organizowano ogólnopolskie konkursy "Wiedzy o brd" dla szkół podstawowych i motoryzacyjne dla szkół średnich,

- zorganizowano ze środków i na podstawie materiałów opracowanych przez Renault 700 szkolnych klubów brd,

- wybudowano wiele miasteczek ruchu drogowego stałych i mobilnych.

W latach 2006-2011 przebudowano 368 miejsc i odcinków dróg w ramach programu "Likwidacji miejsc niebezpiecznych" ze środków MT sekretariatu KRBRD.

Wiodącą inwestycją w tym zakresie był "Dutch Town " czyli uspokojenie ruchu w Puławach we współpracy z administracją holenderską.

Wiele z jej elementów i rozwiązań zostało wprowadzonych do wytycznych projektowania budowy i utrzymania dróg.

Źródło: Andrzej Grzegorczyk „20 lat działań Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i realizacja Narodowego Programu BRD na lata 2021-2030. Kraków 1.3.2023 r.

Komentuj
Katarzyna Dobarzańska-Junco. Złożone wzorce mobilności
1 marca 2023 | 0

Katarzyna Dobarzańska-Junco. Złożone wzorce mobilności
Katarzyna Dobrzańska-Junco, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, pełnomocnik Dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie ds. brd, działań edukacyjno-szkoleniowych i realizacji projektów, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, członek Europejskiej Federacji Ofiar Drogowych FEVR (fot. ze zbiorów Autorki)

Mobilność nie jest neutralna pod względem płci. Dotyczy to nie tylko mobilności indywidualnej, ale także samych sektorów transportu i planowania. Płeć jest coraz częściej dostrzegalnym wyróżnikiem mobilności i czynnikiem branym pod uwagę w projektowaniu czy zmianach w miastach. Jest także jednym z ważnych zaleceń programu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego przygotowanego przez ONZ i WHO na Nową Dekadę 2021-2030.

Na podstawie badań przeprowadzonych m.in. przez Politechnikę z Madrytu wykazano, że kobiety prezentują bardziej złożone wzorce mobilności, obejmują one więcej intermodalności, częstsze korzystanie z transportu publicznego i chodzenia pieszo, o konkretnych porach dnia. Może to wynikać z wciąż utrzymujących się różnic społecznych, ról i obowiązków w domu, które często powodują, że kobiety podejmują więcej czynności opiekuńczych i spraw związanych z domem: zakupy, opieka nad seniorami, opieka nad dziećmi, zawożenie dzieci do szkoły, odbieranie ich, zawożenie na zajęcia dodatkowe, do lekarza etc. W analizie wykazano, że mężczyźni pokonują dłuższe trasy, zazwyczaj do oraz z pracy, zazwyczaj jednym środkiem transportu i preferują raczej samochód.

Podejście takie pokazuje, że planując lub przeprojektowując miasta, przestrzenie, powinniśmy brać pod uwagę przede wszystkim kto w nich mieszka, jakie ma przyzwyczajenia, wzorce mobilności, jak wygląda nasze społeczeństwo teraz i jak będzie wyglądało za kilkanaście lat, jakich środków transportu korzysta, w jakich godzinach i dlaczego.

W Europie niektóre kraje bardziej przodują w testowaniu, wdrażaniu i promowaniu innowacyjnych polityk i działań uwzględniających aspekt płci. Zazwyczaj działania w tym obszarze są pogrupowane w trzy główne obszary: pogłębianie wiedzy w zakresie danych dotyczących mobilności płci (np. Wielka Brytania); rozwój usług mobilności dostosowanych do płci (np. Szwecja-Malmo, Kalmar, Włochy-Bolzano); planowanie i projektowanie mobilności w miastach w celu zaspokojenia potrzeb związanych z płcią. Poszukiwane są rozwiązania, które pomogą dążyć do osiągnięcia równości płci w mobilności (Austria- Wiedeń, Niemcy-Berlin), lepszego i bardziej zrównoważonego planowania miast.

Warto zaznaczyć, że wciąż niewielkie uwzględnienie w Europie tzw. mobilności opieki w systemach transportu publicznego i prywatnego wiąże się jednocześnie ze zmniejszoną liczbą kobiet (niestety) w podejmowaniu decyzji, planowaniu i obsłudze transportu oraz w realizacji projektów mających na celu rozwój zrównoważonej mobilności.

Chociaż zainteresowanie aspektami płci w mobilności wzrosło w ciągu ostatnich lat, a temat uznano za istotny czynnik w planowaniu zrównoważonej mobilności, brak kompleksowych danych w tym zakresie jest obecnie jednym z głównych problemów (oprócz niektórych miast, które podjęły się tematu). Uważa się, że brakuje wiedzy na temat transportu związanego z płcią w odniesieniu do trzech głównych kwestii: istnieje jeszcze powierzchowna i pobieżna znajomość problemu, dane nie są dostępne, ponieważ tego rodzaju dane nie są zbierane regularnie w większości krajów europejskich, istnieje jeszcze ogólnie niski poziom wiedzy na temat istniejących powiązań między płcią, mobilnością i zrównoważonym rozwojem.

Wzorce mobilności ze względu na płeć zmieniają się w ostatnim czasie, odzwierciedlając ewolucję różnic między płciami w warunkach socjoekonomicznych i demograficznych.

W krajach europejskich starzenie się społeczeństwa ma szczególnie istotne implikacje dla wzorców mobilności. Tempo wzrostu liczby ludności UE jest najniższe wśród głównych regionów świata, niski poziom dzietności i wydłużona długość życia są przyczyną starzenia się populacji UE. Tendencje te mają istotny wpływ na różnice między płciami, biorąc pod uwagę fakt, że kobiety stanowią większość osób starszych. Wyższa oczekiwana długość życia we wszystkich krajach europejskich oznacza również, że z czasem pojawi się coraz większa liczba starszych kobiet, możliwe że z problemami z poruszaniem się i trudnościami w dostępie do usług. To o nich trzeba pomyśleć już dzisiaj w planowaniu przestrzeni przyszłości.

Dlatego nie ulega wątpliwości, że sprawdzona i spójna wiedza oparta na badaniach, także na temat płci, struktury społeczeństwa oraz implikacje dla transportu i mobilności powinny leżeć u podstaw dobrej polityki i strategii planowania.

Katarzyna Dobrzańska-Junco (Kraków)

Komentuj
W 58. próbie udało się zdać, ale czy to sukces? Rozmawiamy z M. Kiwitem
24 lutego 2023 | 0

W 58. próbie udało się zdać, ale czy to sukces? Rozmawiamy z M. Kiwitem
Marcin Kiwit, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów Autora)

W minionym tygodniu media obiegła informacja, iż w 58. próbie kandydat na kierowcę zdał egzamin na prawo jazdy. Posypały się gratulacje za wytrwałość itd. Pełna wątpliwości, czy to rzeczywiście sukces, redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS o rozmowę poprosiła Marcina Kiwita, egzaminatora, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn. Redakcja

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: 15 lutego br. media obiegł news o sukcesie rekordzisty w zakresie prób zdania egzaminu na prawo jazdy. Łodzianin, 65-latek Bogdan M., zdał egzamin w 58. próbie. Próbował od pięciu lat, średnio raz lub dwa razy w miesiącu zgłaszał się do WORD, opłacał egzamin i przystępował do niego. Komentatorzy składają gratulacje, a ja niestety mam tzw. mieszane uczucia. Czy to rzeczywiście sukces? I jaki to sukces? Jak ocenia tę sytuację egzaminator?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: W kategorii indywidualnej, odnosząc rezultat do zaangażowania przystępującego kandydata, z pewnością tak. Z perspektywy dydaktyka, egzaminatora, a przede wszystkim krytycznie oceniającego otaczającą rzeczywistość człowieka, to z pewnością powód do pogłębionej refleksji dotyczącej przyczyn takiego stanu rzeczy.

Doświadczenie w branży szkoleniowo-egzaminacyjnej pozwala mi na wyciągnięcie wniosku, że jest to sytuacja absolutnie nietypowa. Zwykle przygotowany kandydat na kierowcę, a za takiego uważam odpowiedzialnie podchodzącego do procesu szkolenia, jest w stanie bez większego problemu poradzić sobie z egzaminem teoretyczno-praktycznym, a ewentualna porażka egzaminacyjna podyktowana jest czynnikami nie leżącymi po stronie wiedzy i umiejętności praktycznych.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: I może już teraz zadam - w naszej opinii, naszym odczuciu - pytanie zasadnicze. Czy każdy powinien mieć prawo jazdy? Czy każdy ma predyspozycje, aby kierować samochodem?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Każda osoba zdrowa pod względem fizycznym i psychicznym, a więc charakteryzująca się niezaburzonymi procesami poznawczymi, zarówno elementarnymi (uwaga, pamięć, percepcja), jak i złożonymi (m.in. myślenie), o prawidłowo ukształtowanej sferze intelektualnej i osobowościowej oraz sprawności psychomotorycznej może zostać kierowcą.

Zaburzenie którejkolwiek z wyżej wymienionych przestrzeni naszej osobniczej charakterystyki wymaga analizy pod kątem ewentualnego wpływu na bezpieczne uczestniczenie w ruchu drogowym w kategorii kierowcy.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Kierowcy zawodowi są zobowiązani do poddania się psychotestom i regularnie wykonywać badania? Może tu mamy odpowiedź? Może ten obowiązek powinien dotyczyć kandydatów na kierowców zanim wpłacą do kasy ośrodka szkolenia kierowców opłatę za kurs?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Biorąc pod uwagę wskazane przeze mnie uwarunkowania możliwości uzyskania uprawnień do kierowania, leżące po stronie sfery psychologicznej, jestem zwolennikiem badań wszystkich kandydatów na kierowców pod kątem sprawności psychomotorycznej.

Obowiązująca dziś procedura oceny predyspozycji zdrowotnych osoby chcącej uzyskać prawo jazdy kat. AM, A1, A2, A, B1, B+E oraz T, polegająca jedynie na kwalifikacji dokonanej przez lekarza uprawnionego do badań kandydatów na kierowców, nie daje pełnego obrazu cech, które predestynują do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Aby zdobyć pożądane uprawnienia Bogdan M. - co potwierdził - wydał ok. 8 tys. zł. Po 54. nieudanej próbie dokupił 20 godzin szkolenia z instruktorem. I tu pierwsza wątpliwość - czy liczba 30 godzin szkolenia obowiązkowego kandydata na kierowcę nie powinna być podniesiona np. właśnie do 50.? Spotkałam się z opiniami, iż obowiązujące dziś 30 godzin kursu pozwala jedynie zaliczyć egzamin, że ci kierowcy w rzeczywistości zaledwie „ogarniają auto i ruch”, a umiejętności jazdy samochodem w ruchu drogowym?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: W mojej ocenie obowiązujący kształt przepisów dotyczących szkolenia w płaszczyźnie minimalnej liczbie godzin zajęć teoretyczno-praktycznych jest zadowalający.

W zakresie poruszonego w pytaniu zagadnienia należy wskazać, że rozporządzenie regulujące kwestię szkolenia kandydata na kierowcę mówi o minimalnej liczbie godzin zajęć, a możliwość potwierdzenia przez instruktora prowadzącego zakończenia kursu powinna być podyktowana zdobyciem wiedzy i umiejętności ujętych w, również sprecyzowanej w prawie, charakterystyce absolwenta.

Liczba potrzebnych kandydatowi godzin zajęć praktycznych jest z pewnością kwestią indywidualną, a dotychczasowa praktyka szkoleniowa pozwoliła na ustalenie pewnej średniej właśnie na poziomie 30.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Pan Bogdan potwierdzał, że zdał i zamierza jeździć bardzo ostrożnie. Jednak czy to wystarczy, aby być bezpiecznym kierowcą?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Uzyskanie pozytywnego wyniku egzaminu praktycznego daje pewien obraz wiedzy i umiejętności kandydata, a zwłaszcza ich najwyższego poziomu, a więc nawyków w zakresie jazdy, które stanowią podstawę możliwości samodzielnego poruszania się po drogach.

W tym miejscu powinniśmy jednak uczulić zwłaszcza „świeżo upieczonych” kierowców, że w procesie szkolenia z pewnością nie doświadczyli pełnej złożoności rzeczywistości drogowej.

Osoba rozpoczynająca swoją samodzielną „przygodę” w randze kierowcy powinna być uwrażliwiona na fakt, że zdolność trafnego przewidywania potencjalnych zagrożeń nabywa się wraz z czasem spędzonym za kierownicą, a więc doświadczeniem stanowiącym w wysokim stopniu o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

Świadomość niedoskonałości występującej w pozycji „samodzielny start” niewątpliwie świadczy o osobistej dojrzałości, a więc jest podstawą do wydania sądu o zadatkach na dobrego kierowcę.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Obecnie zarówno w zakresie egzaminów teoretycznych, jak i praktycznych nie obowiązują żadne ograniczenia, ani limity możliwych prób podejść do egzaminów? Czy ten przepis nie budzi Pana wątpliwości? Wcześniej istniał limit, chyba po trzech nieudanych próbach? Poproszę o kilka zdań informacji i komentarza.

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Z pewnością nie powinniśmy reglamentować liczby prób w zakresie możliwości przystępowania do egzaminu. Obowiązujące wcześniej przepisy nakładały na kandydata na kierowcę obowiązek doszkolenia po każdym trzykrotnie uzyskanym wyniku negatywnym. Praktyka jednak pokazała, że nie przełożyło się to pozytywnie na średnią zdawalność egzaminu.

Należy w tym miejscu jeszcze raz podkreślić, że na predyspozycje kandydata trzeba spojrzeć indywidualnie, a odpowiedzialność za ocenę, czy spełnia on wymagania niezbędne do weryfikacji na poziomie egzaminu, spoczywają na instruktorze nauki jazdy.

Przeprowadzony prawidłowo proces szkolenia, a więc uwzględniający komunikowanie osobie szkolonej zarówno postępów, jak również niezbędnych do dopracowania braków w zakresie umiejętności, stanowi bazę warunkującą egzaminacyjny sukces.

Warto pamiętać również o tym, że człowiek to także emocje, nad którymi nie wszyscy potrafią w jednakowym stopniu w sytuacji egzaminacyjnej zapanować. Często na osoby egzaminowane negatywnie wpływa destrukcyjny poziom odczuwanego stresu. Fachowa pomoc w tej płaszczyźnie stanowi dla osoby egzaminowanej nieocenione wsparcie.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Przy okazji pytanie o bezterminowość egzaminu teoretycznego. Czy - mając na względzie tak często i dynamicznie zmieniające się przepisy - to dobre rozwiązanie? Dodatkowym argumentem tej wątpliwości niech będzie sonda w tej sprawie na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS. Tam na pytanie kiedy ostatni raz kierowca kupił Kodeks drogowy, zaledwie 28% respondentów, odpowiedziało, że kupuje. 16% kupiło robiąc kurs, a aż 56% swoją edukację ogranicza do doniesień medialnych. Bezsprzecznym jest, że egzamin teoretyczny weryfikuje znajomość przepisów!

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Przepisy dotyczące zasad ruchu nie zmieniają się na tyle często, ani dynamicznie, żeby wprowadzać czasowe ograniczanie ważności pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego.

Zupełnie inną sprawą jest to, że każdy kierowca powinien co pewien czas odświeżać sobie przepisy drogowe.

Nie ulega wątpliwości, że upływ czasu działa w tym zakresie na niekorzyść wiedzy kierowców.

Dobrym przykładem potwierdzającym tą prawidłowość jest fakt problemów z poradzeniem sobie z pytaniami egzaminacyjnymi przez osoby posiadające prawo jazdy.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: 21% czytelników PD@N uważa, że egzamin na placu manewrowym powinien zostać zlikwidowany; 8% skłania się do likwidacji wyłącznie „jazdy po łuku”; 39% twierdzi, że powinien być zreformowany w zakresie zadań i kryteriów; natomiast 25% chce pozostawienia dzisiejszych rozwiązań; 8% nie ma zdania. A jaka jest Pana opinia?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Pomimo tego, że przepisy wspólnotowe nie wymagają od krajów członkowskich, sprawdzania umiejętności kandydatów na kierowców na placu manewrowym, a stanowią jedynie o pewnym katalogu zadań, które powinny zostać na egzaminie zrealizowane, w mojej ocenie plac manewrowy spełnia postawiony przez ustawodawcę cel, a więc eliminuje na wstępnym etapie egzaminu osoby, które nie panują nad pojazdem w sposób gwarantujący bezpieczną jazdę w ruchu drogowym.

Podzielam jednak pogląd wyrażany w tym zakresie przez większość czytelników PD@N, że należy zreformować kryteria oceny zadań egzaminacyjnych, zwłaszcza w zakresie zadania „ruszanie z miejsca oraz jazda pasem ruchu do przodu i tyłu” - powinny one oddawać kanony prawidłowo podjętej przez kierującego reakcji na rzeczywiste sytuacje drogowe.

W mojej ocenie niewiele wspólnego ze sprawdzeniem umiejętności panowania nad pojazdem ma chociażby płynne cofanie pojazdem po prostej i łuku, ale już reagowanie na spotkaną przeszkodę na drodze naszego pojazdu w postaci pachołka drogowego z tyczką lub tyczki - już tak.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Dużo powiedzieliśmy o egzaminie, to może jeszcze krótka informacja o tzw. statystykach zdawalności na Warmii i Mazurach? Czy są zmiany? Może zarysowuje się jakaś tendencja? Czy zdanie egzaminu na prawo jazdy staje się trudniejsze, czy łatwiejsze?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Odkąd analizuję statystyki zdawalności (w części dot. egzaminu praktycznego) nie widzę w tym zakresie istotnych zmian, tzn. średnia zdawalność egzaminu utrzymuje się na zbliżonym poziomie. W Olsztynie jest to 32-35% (kat. B).

Zawsze jednak podkreślam, że nie powinno się poruszonego w pytaniu tematu analizować pod kątem średniej zdawalności, a chociażby statystyki charakteryzującej pracę poszczególnych podmiotów prowadzących kursy.

Nie jest tajemnicą, że istnieją w tej przestrzeni istotne różnice, świadczące de facto o jakości prowadzonego procesu szkolenia. Ci sami egzaminatorzy przeprowadzają egzaminy kandydatów z ośrodków szkolenia mających zdawalność na poziomie 50-60 proc., jak również tych o poziomie zdawalności 15-20 proc. - nie mając oczywiście przy tym żadnej wiedzy z jakiego OSK jest dany kandydat na kierowcę - o przydziale osób egzaminowanych do egzaminatora decyduje losowo system teleinformatyczny WORD.

W tym miejscu ponownie wyłania się wątek rzetelności pracy ogniwa poprzedzającego egzaminacyjną weryfikację, czyli szkolenia.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: I może na koniec poproszę o informację nt. cennika egzaminów na prawo jazdy? Macie Państwo już nowy? Czy to wystarczające zmiany w czasie szalejącej inflacji itd.?

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego przyjął projekt uchwały w przedmiotowej sprawie i znajduje się ona w procesie dalszych wymaganych prawem procedur.

Z dostępnych informacji wynika, że w kraju nie będzie różnic w poziomie opłat egzaminacyjnych, tj. egzamin praktyczny na kat. B będzie kosztował 200 zł (dotychczasowa opłata to 140 zł), natomiast teoretyczny - 50 zł (dotychczas 30 zł).

W odniesieniu do uwarunkowań prowadzenia działalności egzaminacyjnej, a zwłaszcza zdecydowanego wzrostu w każdej przestrzeni rodzajowego układu kosztów (m.in. usługi obce, wynagrodzenia, materiały i energia, podatki i opłaty oraz amortyzacja), jest to zmiana oczekiwana przez ośrodki egzaminowania.

Nie bez znaczenia dla kondycji finansowej WORD-ów będzie dodatkowo wprowadzony przez ustawodawcę obowiązek corocznego waloryzowania opłat egzaminacyjnych o wskaźnik inflacji.

Z pewnością nie do zaakceptowania, biorąc pod uwagę wskazane powyżej argumenty, pozostawał fakt pozostawania opłat egzaminacyjnych na niezmienionym od 2013 roku poziomie.

Wystarczy w tym miejscu wspomnieć, że opłata za kurs prawa jazdy kategorii B wzrosła od tego czasu w wielu miejscach o ponad 100%.

Pytanie redakcji Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: A może gdyby cena była wyższa nie byłoby takich rekordów, jak ten który stał się przyczynkiem do naszej rozmowy? Wiele też słyszałam, iż zdający często przychodzą na egzamin nieprzygotowani, ale mimo to podejmują próbę jedną i dalsze. To jest dla nich tańsza opcja niż dodatkowa lekcja szkolenia.

Odpowiada Marcin KIWIT, egzaminator, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: To prawda. Niestety dziś niejednokrotnie egzamin, z uwagi na niską cenę, traktowany jest przez kandydatów jako dodatkowa lekcja doszkalająca.

Zdający potrafią kilkukrotnie w ciągu tego samego dnia przystępować do, stanowiącej dziś wydatek rzędu zaledwie 30 zł, części teoretycznej egzaminu, zamieniając salę egzaminacyjną WORD w miejsce do nauki przepisów ruchu drogowego - na wniosek osoby egzaminowanej, która uzyskała negatywny wynik egzaminu, zachodzi obowiązek udostępnienia do wglądu pytań egzaminacyjnych wraz z brzmieniem prawidłowych odpowiedzi.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Pytała: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Suplement Tomasza Kulika
21 lutego 2023 | 0

Suplement Tomasza Kulika
Tomasz Kulik, instruktor nauki i techniki jazdy, były kierowca JW GROM (fot. ze zbiorów Autora)

Przedstawiciele środowiska instruktorów nauki jazdy i techniki jazdy wystąpili z postulatem włączenia zajęć na ODTJ-tach do systemu szkolenia kandydatów na kierowców jeszcze przed egzaminem państwowym. W jednym terminie - 9 lutego br. - kwestię podjął Tomasz Kulik - na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij] oraz Dariusz Szczepański w trakcie DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij]. Pomysł wywołał ożywioną dyskusję. Dziś suplement autorstwa T. Kulika.

Szanowna Redakcjo,

opinia wyrażona przeze mnie na temat udziału ODTJ'ów w systemie szkolenia kandydatów na kierowców (publikacja: PRAWO DROGOWE@NEWS. 9.2.2023. „Tomasz Kulik. ODTJ w systemie szkolenia kandydatów na kierowców. Tak, ale inaczej” [kliknij]) wywołała gorącą dyskusję wśród kolegów i znajomych z branży. Czuję się zobowiązany podzielić wrażeniami z tych rozmów.

Dominuje postawa ambiwalentna, polegająca na zderzeniu przyznania racji z wielką obawą, że kursant nie będzie umiał posługiwać się pojazdem na tyle poprawnie, żeby zajęcia praktyczne w warunkach obniżonej przyczepności miały sens.

Wielu Kolegów zwróciło uwagę na fakt, że większość kursantów kończąc kurs niewiele umie.

To ja się pytam: jakim cudem ukończyli kurs? Jakim cudem instruktor wpisał pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego osobie, która niewiele umie?

Po takim pytaniu z mojej strony następowała najczęściej niezręczna cisza i jąkanie: no, wiesz jak jest...

Czyli jak? Puszczacie nieprzygotowanych kursantów na egzamin państwowy, bo MOŻE zdadzą z wynikiem pozytywnym? Na to wychodzi... Niektórzy instruktorzy nauki jazdy mają wątpliwość co do swojego przygotowania do zawodu. Wyjdzie na to, że najpierw kursant przejeździ trzydzieści godzin albo więcej, by na zajęciach w ODTJ dowiedzieć się, że nie umie ustawić prawidłowo fotela i kierownicy. Czyli będzie ćwiczyć siedząc inaczej niż dotychczas na kursie - czy to będzie skuteczna nauka, gdy kursant zamiast myśleć o zachowaniu się pojazdu narzeka na konieczność zmiany przyzwyczajeń?

Jednak nie ma się co litować nad zacofańcami - jeśli instruktor się nie rozwija, nie poszerza horyzontów, to niech zajmie się czymś innym niż szkolenie kandydatów na kierowców, bo drogi są wspólne. Wiele wypadków miało miejsce przez brak podstawowych umiejętności kierowania pojazdem, przewidywania zagrożeń i defensywnego podejścia do uczestnictwa w ruchu drogowym.

Drodzy Państwo, proszę wybaczyć bezpośredni ton i niezbyt elegancko dobrane słowa, ale:

* trzeba zadbać o bezpieczeństwo na drogach, bo drogi są wspólne i bezpieczeństwo także,

* w nosie mieć ofermy instruktorskie, wylęknione przed faktem, że ich wychowankowie będą szkoleni i oceniani przez instruktorów techniki jazdy,

* trzeba reformować system szkolenia i egzaminowania, przez relegowanie z zawodu tych instruktorów i egzaminatorów, którzy są zwyczajnie nieprzygotowani,

* trzeba też przyjrzeć się kompetencjom personelu z gmachu przy ul. Chałubińskiego w Warszawie, skąd wypływają tak "genialne" pomysły jak dopuszczenie do praktycznych zajęć w ramach kwalifikacji wstępnej osób, które kompletnie nie potrafią jeździć samochodem ciężarowym, nie są przyzwyczajone do jego gabarytów i bezwładności, o specyfice hamulca pneumatycznego i wielostopniowej skrzyni biegów nie wspominając...

Włączenie ośrodków doskonalenia techniki jazdy w system szkolenia kandydata na kierowcę kategorii B, gdzie zajęcia praktyczne w warunkach obniżonej przyczepności odbędą się pomiędzy egzaminem wewnętrznym w OSK a państwowym w WORD, niejednemu uświadomi jak łatwo stracić panowanie nad pojazdem. Celem tego szkolenia ma być uświadomienie, że kierowanie autem to nie zabawa, a brak przewidywania szybko się zemści.

Tomasz Kulik (Warszawa)

Komentuj
Obradował Polski Klaster Edukacyjny
16 lutego 2023 | 0

Obradował Polski Klaster Edukacyjny
XVIII Spotkanie Plenarne Polskiego Klastra Edukacyjnego. Warszawa, 15 lutego 2023 r. (od lewej): Witold Wiśniewski, prezes Prezydium PKE; dr Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury; Anna Kieracińska, pełnomocnik dyrektora ds. projektów badawczych w Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji; prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego (foto: screen)

Odbyło się XVIII Spotkanie Plenarne członków Polskiego Klastra Edukacyjnego. Do udziału w sesji tematycznej zaproszono przedstawicieli m.in.: Ministerstwa Infrastruktury, Instytutu Transportu Samochodowego, Przemysłowego Instytutu Motoryzacji. Zapoznano się z informacją o kontynuowanych pracach nad zmianami w przepisach dotyczących szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców zawodowych, o pracach Komisji weryfikacyjnej, o Funduszach Europejskich 2021-2027, o idei powołania sektorowej rady ds. kompetencji w transporcie drogowym.

15 lutego br. odbyło się XVIII Spotkanie Plenarne członków Polskiego Klastra Edukacyjnego. Wydarzenie prowadził Witold Wiśniewski, prezes Prezydium. Zaproszeni Goście i Eksperci sesji tematycznej mówili:

* dr Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury o planowanych zmianach w przepisach dotyczących szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców;

* Anna Kieracińska, pełnomocnik dyrektora ds. projektów badawczych w Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji o konkursach finansowanych ze środków publicznych dla MŚP w nowej perspektywie;

* prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego o ładzie kompetencyjnym w transporcie drogowym.

Ponadto uczestniczyli: Dorota Olszewska, prezes zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego, Tomasz Matuszewski - sekretarz Mazowieckiej Rady BRD i z-ca dyrektora WORD w Warszawie, Mirosław Oliferuk, dziekan Korpusu Ambasadorów Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, dyrektor WORD w Łomży oraz Bożenna Chlabicz, Andrzej Grzegorczyk i Wojciech Pasieczny - zarząd Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym i Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. (jm)

Komentuj
Tomasz Kulik. ODTJ w systemie szkolenia kandydatów na kierowców. Tak, ale inaczej
9 lutego 2023 | 0

Tomasz Kulik. ODTJ w systemie szkolenia kandydatów na kierowców. Tak, ale inaczej
Tomasz Kulik, instruktor nauki i techniki jazdy, były kierowca JW GROM (fot. ze zbiorów Autora)

Szanowna Redakcjo, Szanowni Czytelnicy!

Piszę w nawiązaniu do materiału [kliknij] poświęconego inicjatywie jaką wykazał ośrodek z Pisza, gdzie kursanci mają możliwość zapoznania się z zachowaniem pojazdu w warunkach dalekich od normalnych. Nie negując sensu rozszerzania oferty ośrodków szkolenia kierowców i doceniając starania kadry i kierownika, by kursanci mieli choć trochę pojęcia o technice operowania kierownicą podczas nadsterowności pojazdu, mam kilka spostrzeżeń:

- takie zajęcia powinny mieć na celu zwrócenie uwagi kursanta na łatwość utraty panowania nad pojazdem w trudnych warunkach,

- powinny się one odbywać w warunkach możliwie zbliżonych do realnych na drodze, czyli na odpowiednio dużym obiekcie, gdzie są warunki techniczne i przestrzenne do zapoznania kursanta z podsterownością, nadsterownością i ich skutkami,

- ważne jest, by kursant miał świadomość, że zapoznaje się z pewnymi zjawiskami po to, by umieć ich unikać w przyszłości, w codziennej jeździe,

- nie wolno kreować wizji superkierowcy, który będzie umiał wychodzić z poślizgów, bo taka wizja jest bzdurą; osoba szkolna ma się dowiedzieć czego nie robić autem, jak nie doprowadzać do poślizgu a nie jak z niego wychodzić.

Miejscem, gdzie takie szkolenia mogą się odbywać są ośrodki doskonalenia techniki jazdy (ODTJ), które funkcjonują już dziesięć lat, jednak nie są zagospodarowane tak, jak powinny - o zagospodarowaniu instruktorów techniki jazdy nie wspominając...

Ośrodek doskonalenia techniki jazdy powinien zostać włączony w system szkolenia kandydatów na kierowców już dawno, ale nie tak, jak naiwnie zapisano w Ustawie o kierujących pojazdami (dla dociekliwych Czytelników: ustawa o kierujących pojazdami - vide okres próbny), a zgodnie z zasadami metodyki nauczania i w celu realnego przygotowania przyszłego kierowcy do odpowiedzialnego uczestnictwa w ruchu drogowym, czyli:

- szkolenie w ODTJ w wymiarze 8-10 godzin na osobę, w maksymalnie dwugodzinnych blokach, by stopniowo acz skutecznie instruktor przekazywał wiedzę kursantowi, a ten uczył się posługiwać samochodem w trudnych warunkach,

- szkolenie to powinno mieć miejsce między egzaminem wewnętrznym w OSK a egzaminem państwowym w WORD,

- wymagać to będzie włączenia w obieg elektroniczny, którym podlega PKK, ośrodków doskonalenia techniki jazdy, ale jak wspomniałem wyżej: to jest drobiazg...

Podsumowując:

- kursant kończy kurs prawa jazdy egzaminem wewnętrznym, kierownik OSK uwalnia jego PKK,

- kursant wybiera ODTJ, w którym chce się szkolić,

- kierownik ODTJ pobiera PKK kursanta,

- po zakończeniu szkolenia w warunkach obniżonej przyczepności kierownik ODTJ uwalnia PKK po dokonaniu stosownego wpisu,

- kursant wybiera WORD, w którym chce zdawać egzamin państwowy...

Ot, cała historyja :)

Po co tak? Ano po to, żeby przyszły kierowca wiedział, czego nie robić samochodem, jak nie dopuszczać do poślizgu - nawet jeśli się wystraszy, to w warunkach bezpiecznych jakie zapewnia ODTJ, pod okiem fachowca.

Tomasz Kulik, instruktor nauki i techniki jazdy, były kierowca JW GROM

Komentuj
Elżbieta Wiśniewska. Felieton w odpowiedzi na pytanie
27 stycznia 2023 | 0

Elżbieta Wiśniewska. Felieton w odpowiedzi na pytanie
Elżbieta Wiśniewska, dr nauk ekonomicznych, biegła sądowa, z zamiłowania rowerzystka (fot. ze zbiorów Autorki)

Zacna Pani redaktor przesłała mi artykuł o rowerzystach pedałujących po drodze ekspresowej i autostradzie z prośbą o komentarz. W tym momencie należy się z całą mocą zarzekać, że komentarz nie może dotyczyć opisywanych przypadków. W mediach społecznościowych nader często uczestniczymy w burzliwych dyskusjach na temat zdarzeń drogowych. Niestety znacząca część dyskutujących bierze treść artykułu, a czasem tylko samego tytułu za najprawdziwszą prawdę i pełnię wiedzy o opisywanym zdarzeniu. Tymczasem w rzeczywistości miało miejsce zdarzenie, o którym prawie nic nie wiemy.

Autor artykułu je opisał, ale… Bardzo wielu mediaworkerów (nie mylić z dziennikarzami) nie zna nawet pojęć, których używa w opisie, a na pewno ich nie rozumie. Na ich znajomość przepisów ruchu drogowego spuśćmy litościwie zasłonę. Pierwsza wersja zdarzenia to jego rzeczywisty przebieg. Druga to opis na portalu, często błędny niemal zawsze niepełny. A one często diametralnie się różnią. Wisienką na torcie jest jeszcze tytuł tworzący trzecią wersję zdarzenia. 

Komentarz, co oczywiste, dotyczyć będzie jedynie zjawisk i zachowań, do napisania o których artykuł mógł zainspirować. 

Zacznijmy od oczywistej konstatacji, że jazda rowerem po drodze ekspresowej i autostradzie jest zakazana, ale nawet gdyby zakazana nie była to na pewno jest bardzo niebezpieczna. Oczywiście rowerzyści mogliby dokonywać innego wyboru tylko z uwagi na niebezpieczeństwo, ale skoro ludzie wspinają się na K2 zimą to argument o niebezpieczeństwie nabiera innego charakteru. Należy, wobec tego, postawić pytanie co mogło kierować rowerzystami podejmującymi tak niebezpieczną decyzję.

Jak rowerzyści z artykułu wyjaśniają naruszenie zakazu? Jeden rowerzysta wyjaśnia, że nie wiedział o zakazie, drugi powołuje się na nawigację, która wskazała autostradę jako najlepszą trasę. Jeden jest niewiedzący, drugi zbyt ufny.

Argument o nawigacji jest przekonujący, znamy historie o kierowcach wprowadzonych przez Hołowczyca wprost do jeziora, czy narodowy sport Polaków - lot nad rondem, bo nawigacja powiedziała „na rondzie prosto”. Skoro kierowcy zawierzyli nawigacji, dlaczego rowerzysta miałby jej nie wierzyć.

Rowerzysta z artykułu idzie dalej w wyjaśnieniach. Otóż nawigacja wskazała mu tę drogę jako najszybszą. I nic dziwnego, bo alternatywna trasa zaproponowana przez GSV jest na znacznym odcinku kręta, wąska i … bardzo przez to niebezpieczna. W krajach o wyższym poziomie cywilizacyjnym znane jest rozwiązanie, które nie zmusza rowerzystów do dokonywania wyborów pomiędzy dwoma rodzajami zagrożeń dla ich życia i zdrowia. Po prostu przy budowie autostrad, niewielkim dodatkowym nakładem buduje się za ekranami akustycznymi wygodną drogę dla rowerów.

(fot. ze zbiorów Autorki)

Tymczasem w Polsce wybudowano niedawno POW przez Ursynów a jej część wpuszczono do tunelu. Po co ją wybudowano?

Taki bilbord, z takim napisem skonfrontowany z realizacją najpełniej obrazuje istotę polskiego drogownictwa. Jego podstawowa zasada - zapewnić komfort ruchu pojazdów. Taka swoista antropomorfizacja pojazdu bo warto sobie przypomnieć, że komfort to «stan zaspokojenia potrzeb fizycznych i psychicznych oraz braku kłopotów». No i zbudowano tunel zaspokajający potrzeby fizyczne i psychiczne samochodów. Świat stał się od razu piękniejszy.

A nad tunelem? Tu już inny świat, bo górą jeżdżą tylko rowery i inne wynalazki o podobnym charakterze. Co gorsza, kompletnie bez sensu wpisano do PORD, że rower to pojazd. Jaki tam pojazd Panie - odpowiedzieli na to w GDDKiA - przecież to kpina. Pojazd to tylko samochód, każdy myślący drogowiec to Panu powie. Jak powiedzieli tak i zrobili, więc drogi dla rowerów na powierzchni nie powstały. Przecież odtwarzamy jedynie to co było argumentowali, gdy stawiano im zarzuty za brak infrastruktury rowerowej. Kłamczuszki. Ulicą Płaskowickiej w Warszawie jechało się kiedyś prosto, teraz zrobiono esyfloresy przy wyjeździe w stronę Ghandi (w Warszawie). Co ciekawe w planach prezentowanych w sieci przejazd był prosty.

Reasumując dla drogowców rower to „pojazd”, ale nie pojazd.

Drugie wyjaśnienie jest ciekawsze. Mediaworker pisze, że rowerzysta nie wiedział, że to co robi jest zakazane. I na tym kończy. Stawiam dolary przeciw orzechom, że korzystający z tego portalu skierowanego do kierowców znają tylko jedno rozumienie takiego wytłumaczenia - rowerzyści nie znają przepisów. „Rowerzyści nie znają przepisów, bo nikt tego nie weryfikuje” tak to ujęto dużymi literami i w kolorze. Zastanawiam się czy to nie jest dobre. Kierowcy znają przepisy, ich wiedza weryfikowana jest państwowym egzaminem i … powodują najwięcej wypadków. Może lepiej nie wiedzieć?

Nie ma potrzeby dywagować nad wyjaśnieniem tego konkretnego rowerzysty, bo za mało wiemy. Być może nie znał przepisów, nie dostosował się do znaków.

Warto natomiast rozważyć sytuację, gdy rowerzysta pojawia się na drodze ekspresowej lub autostradzie nie ma pojęcia, że jego czyn jest zabroniony. PORD definiuje zarówno drogę ekspresową jak i autostradę w podobny sposób jako drogę oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi, przeznaczoną tylko do ruchu pojazdów samochodowych. Kluczowe dla dalszych rozważań jest sformułowanie „oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi”. Rowerzysta wprawdzie wie, że nie wolno mu po nich jeździć, ale ….

Rzadko, ale zdarza się brak oznakowania przy dojeździe. Zapewne zostało zniszczone, ale rowerzysta wjeżdżając nie wie, że właśnie łamie zakaz. Nie zawsze te drogi są w całości wygrodzone płotkami i włączając się do ruchu można nieświadomie naruszyć przepisy. W obu przypadkach brzmi to jak kiepski wykręt i trudno się z taką oceną nie zgodzić.

Rzeczywisty problem tkwi w oznakowaniu, występuje prawie na każdym dojeździe i co ważniejsze takie oznakowanie nie narusza przepisów. Przepisy obligują do ustawienia znaków wskazujących na dojazd do autostrady lub drogi ekspresowej w pewnej odległości. Dzięki temu kierowca wie, że za chwilę się na nich znajdzie. A rowerzysta? Na niego drogowcy zastawili pułapkę. Wystarczy na GSV obejrzeć sobie przejazd trasą zaczynającą się na Żbikowskiej. Ruszamy i na światłach skręcamy w prawo w ulicę 3 maja z zamiarem udania się w stronę Warszawy. Ulica bez drogi dla rowerów i żadnych ostrzeżeń dla rowerzystów.

(fot. ze zbiorów Autorki)

Po 500 m jedna nitka odbija w prawo na Warszawę. Jedziemy…

(fot. ze zbiorów Autorki)

Po kolejnych 150 m drogowcy łaskawie informują nas, że już za chwileczkę, już za momencik znajdziemy się na autostradzie.

Prawda, że pięknie? I co teraz? Jechać dalej? Zatrzymać się, zawrócić i wracać piechotą? A może jechać pod prąd? Można swobodnie wybrać przepis, który postanowimy naruszyć.

Jeżeli kiedyś zobaczycie rowerzystę na autostradzie będziecie wiedzieli, że wybrał pierwszą opcję.

Jeszcze raz dla utrwalenia - dla drogowców rower to „pojazd” ale nie pojazd.

Może ktoś powiedzieć, że przecież rowerzysta jechać nie powinien, że wiadomo (skąd?), że ta ulica to dojazd do autostrady… Rzecz w tym, że przepisy ruchu drogowego wprowadzono po to by nie trzeba było opierać się na „wiadomo”.

I na koniec zagadka.

(fot. ze zbiorów Autorki)

Którędy powinien pojechać rowerzysta - z prawej czy z lewej strony ekranu?

I co powiedzą kierowcy, gdy pojedzie zgodnie z przepisami? Dla ułatwienia dodam, że za ekranem nie ma znaku C-13.

Elżbieta Wiśniewska (Warszawa)

Komentuj
Sławomir Pługowski. Szkolenie kandydatów na kierowców na drogach szybkiego ruchu
19 stycznia 2023 | 0

Sławomir Pługowski. Szkolenie kandydatów na kierowców na drogach szybkiego ruchu
Sławek Pługowski, instruktor nauki jazdy, kierownik OSK Auto-S Skórzewo/Poznań (fot. ze zbiorów Autora)

Niemal codziennie docierają do nas informacje o niebezpiecznych sytuacjach drogowych, które mają miejsce na autostradach czy drogach ekspresowych. W konsekwencji tych zdarzeń pojawia się sporo wypowiedzi, zaleceń, sugestii, rad oraz pytań co zrobić, żeby było lepiej - bezpieczniej. Pada również mnóstwo słów krytyki za taki stan rzeczy, przerzuca się winę i szuka odpowiedzialnych w całym przekroju branży począwszy od etapu szkolenia, kończąc na ustawodawcy. Tworzy to dość sporą dawkę pomieszanych informacji, które poniekąd, wpływają na postrzeganie branży przez opinię publiczną.

Właśnie w tym postrzeganiu najczęściej pod tzw. „lupę” i ocenę brany jest element szkolenia, z którym jestem bezpośrednio związany jako instruktor nauki jazdy. Omawiając ten proces skupię się głównie na edukacji związanej z jazdą po drogach szybkiego ruchu.

Zaczniemy od programu szkolenia dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, który zawarty jest w rozporządzeniu Ministerstwa Infrastruktury, i do którego w myśl przepisów powinien stosować się każdy OSK. Analizując część teoretyczną i praktyczną programu w poszczególnych jego działach tematycznych nie doszukamy się zagadnień bezpośrednio związanych z poruszaniem się po autostradzie czy drodze ekspresowej. Oczywiście umiejętne prowadzenie szkolenia przez wykładowcę czy instruktora, pozwoli na przekazanie odpowiednich treści lub umiejętności związanych z jazdą drogami szybkiego ruchu np. w tematach z teorii 1.3,1.4,2.5,2.6,2.7,2.9 lub praktyki 2.3,2.4 (jeżeli jest to możliwe ze względu na infrastrukturę drogową).

Jak widać szkolenie kandydata na kierowcę z zagadnień dotyczących jazdy autostradą lub drogą ekspresową nie jest obowiązkowe i w dużej mierze zależy od samego instruktora oraz jego możliwości technicznych. Jednocześnie zwróciłbym uwagę ustawodawcy na rozważenie wprowadzenia do programu szkolenia teoretycznego konkretnej treści tematycznej związanej z odpowiednimi przepisami oraz poruszaniem się pojazdem po autostradach i drogach ekspresowych. Wielu szkolonych ze względu na miejsce zamieszkania lub miejsce funkcjonowania szkoły jazdy nie odbywa w praktyce szkolenia na tego typu drogach jednak mimo to, ten element można by ująć w programie szkolenia praktycznego z adnotacją jak przy tematach 2.15,2.16 dotyczącą torowisk czy przystanków tramwajowych.

W mojej ocenie opartej na obserwacjach czy rozmowach prowadzonych w środowisku instruktorów widać wyraźną potrzebę realizacji opisywanego szkolenia. Osobiście jako kierownik OSK oraz instruktor mam możliwość i komfort organizowania oraz prowadzenia zajęć po autostradzie A-2 czy drogach ekspresowych S-5, S-11 ze względu na miejsce funkcjonowania ośrodka. Co więcej element ten został wprowadzony jako stała pozycja szkoleniowa i jest obowiązkowo realizowany. Zauważam również duże zainteresowanie tym tematem szkoleniowym ze strony kursantów oraz np. ich rodziców, którzy niejednokrotnie dopytują o możliwość wykonania takich jazd dla córki lub syna podczas prowadzonego kursu. Należy także wspomnieć o odrębnych inicjatywach czy projektach przedsiębiorców związanych z branżą drogową na przykładzie mojego regionu tj. Wielkopolska, gdzie organizowane są odrębne kursy jazdy po autostradzie.

Myślę, że możemy mówić tutaj o pewnej tendencji wśród instruktorów oraz ludzi z branży i potrzebie zrobienia czegoś więcej w temacie bezpiecznej jazdy po drogach szybkiego ruchu. Stanowi to również bodziec do podnoszenia poziomu konkurencji związanej z oferowaniem odpowiednich możliwości szkoleń przez OSK.

Inną sprawą pozostaje merytoryczne i praktyczne przygotowanie samego instruktora jego własna poprawność, chęć podnoszenia kwalifikacji czy umiejętności. Tutaj tak jak w każdej branży będą osoby z potencjałem, zaangażowani w to co robią oraz ci, którzy tylko odrabiają tzw. pańszczyznę.

Podsumowując, w opinii publicznej możemy zauważyć pozytywne i negatywne opinie dotyczące instruktorów czy prowadzonego przez nich szkolenia. Jednak w temacie autostrad czy dróg ekspresowych często MY, instruktorzy nauki jazdy mamy związane ręce ze względu na infrastrukturę i możliwości ośrodka. Oczywiście, z czasem te możliwości będą się zwiększały w związku z rozbudową dróg szybkiego ruchu a co za tym idzie dostępem do takich dróg. Również, poprzez przekaz medialny czy właśnie takie dyskusje wzrastać będzie potrzeba ze strony osób szkolonych, ich rodziców, opiekunów czy znajomych do przeprowadzania jazd po drogach tego typu.

Mimo to, na obecną chwilę jestem przekonany, że w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku i braku możliwości np. jazd po autostradach czy „ekspresówkach”, większość z nas - instruktorów realizując szkolenie na innych drogach poza terenem zabudowanym porusza zagadnienia, które mogą być zbliżone do tych związanych z jazdą po drogach szybkiego ruchu np. prędkość, odstęp czy wyprzedzanie.

Sławek Pługowski, instruktor nauki jazdy, kierownik OSK Auto-S Skórzewo/Poznań

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - dziś - on-line - godz. 11.00
12 stycznia 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - dziś - on-line - godz. 11.00
Wojciech Pasieczny, ekspert ds. brd, biegły sądowy, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. archiwum Grupy IMAGE)

I zaczynamy - DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ’2023. Do pierwszego w nowym roku spotkania redaktor Bożenna Chlabicz zaprosiła Wojciecha Pasiecznego, eksperta brd, biegłego sądowego, wiceprezesa Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. Zapraszamy 12 stycznia (czwartek), godz. 11.00. Tytuł: „…niech pierwszy rzuci kamieniem”.

Dodajmy, że dokładnie tytuł mógłby brzmieć: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”. Prowadząca DYSKUSJĘ będzie chciała poprosić swojego Gościa o odpowiedź na pytanie - Czy jeździmy bezpiecznie? W ramach rozmowy zapyta ogólnie o polskich kierowców, zapyta także o tych specjalnych uczestników ruchu drogowego - instruktorów nauki jazdy, egzaminatorów, o osoby publiczne, ale też o młodych kierowców. - Czy jesteście bez winy?

Organizatorzy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR zapraszają do rozmowy on-line. Tradycyjnie w czwartek - tu 12 stycznia br., początek o godz. 11.00.

Jak zawsze spotkanie transmitujemy:

On-line zoom webinar ID: 850 1616 0442 hasło: WINA

On-line acebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Też archiwizujemy [kliknij]. Wszystkie są dostępne na YouTubie.

Czekamy na pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Jaki powinien być egzamin na prawo jazdy? Cz. 4. Sławomir Pługowski, instruktor-rzemieślnik
4 stycznia 2023 | 0

Jaki powinien być egzamin na prawo jazdy? Cz. 4. Sławomir Pługowski, instruktor-rzemieślnik
Sławomir Pługowski, instruktor nauki jazdy, kierownik Ośrodka Szkolenia Kierowców „AUTO-S” Skórzewo/Poznań (fot. ze zbiorów Autora)

Sławomir Pługowski, w kwestii „Jaki powinien być egzamin państwowy? - dokonuje precyzyjnej analizy, punkt po punkcie prezentując opinie odnośnie jego części teoretycznej i praktycznej. Jak sam pisze podjął się odpowiedzi w oparciu o swoje - obejmujące prawie dwie dekady - obserwacje. - Również z punktu widzenia instruktora-rzemieślnika, który w zasadzie jest pierwszą osobą mającą profesjonalnie zaszczepić szeroko rozumiane bezpieczne prowadzenie i używanie pojazdu mechanicznego.

* * *

Dzień dobry,

prowadząc ośrodek szkolenia kierowców, staram się na bieżąco obserwować oraz oceniać pewne plany i zamierzenia ze strony Ministerstwa Infrastruktury dotyczące poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a w szczególności te które odnoszą się do szkolenia i egzaminowania. To dobrze, że wypłynęła propozycja i możliwość podjęcia dyskusji na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS w temacie „Jaki powinien być egzamin państwowy?”, również z punktu widzenia instruktora-rzemieślnika, który jest w zasadzie pierwszą osobą mającą profesjonalnie zaszczepić szeroko rozumiane bezpieczne prowadzenie i używanie pojazdu mechanicznego.

Posiadając ponad 18-letnie doświadczenie w szkoleniu jako instruktor i wykładowca z zakresu prawa jazdy kategorii B postanowiłem w tym miejscu przedstawić swój punkt widzenia w sprawie ewentualnego przebiegu, czy sposobu przeprowadzania egzaminu państwowego dla tej kategorii. Oczywiście doskonale zdaję sobie sprawę, że tylu ilu jest instruktorów, egzaminatorów czy ludzi ściśle związanych z branżą, tyle będzie opinii i spostrzeżeń.

Jak wiadomo egzamin państwowy jest zwieńczeniem procesu szkolenia, a więc elementem niezbędnym który ostatecznie weryfikuje umiejętności kandydata na kierowcę i tutaj dochodzimy do punktu wyjściowego naszej dyskusji.

EGZAMIN - POWAŻNY, PRZYSTĘPNY, ZROZUMIAŁY, PRZYJAZNY

Forma - teoretyczno-praktyczna, jak najbardziej TAK, to jest właściwe rozwiązanie. Od zawsze podstawą funkcjonowania praktyki było przygotowanie teoretyczne.

Egzamin teoretyczny

a) Konstrukcja. Uważam, że test w formie elektronicznej spełnia wymagania obecnych czasów jednak jego konstrukcja mogłaby być nieco zmodyfikowana. Na dzień dzisiejszy mamy pewną ilość pytań z podziałem na ogólne i specjalistyczne, występuje ograniczenie czasowe dla każdego pytania oraz możliwość zdobycia określonej liczby punktów które dają wynik pozytywny lub negatywny (bez wchodzenia w szczegóły, każdy zainteresowany doskonale wie o co chodzi). Obserwując naszych kursantów - w różnym przedziale wiekowym zwłaszcza podczas prowadzenia egzaminu wewnętrznego oraz wsłuchując się w ich opinie - zauważyłem, że istotnym elementem do poprawy byłby z góry określony jeden limit czasowy na całytest np. 20-30 min. (nie jak obecnie na dane pytanie). Dodatkowo możliwość powrotu do pytań, na które wcześniej zostały udzielone odpowiedzi w celu ponownego przeanalizowania lub pominięcie i przejście do kolejnego pytania może spowodować, że sam egzamin będzie bardziej przyjazny oraz przystępny. Poruszanie się w jednym ustalonym limicie czasowym zredukuje również poziom stresu, większość kursantów w tej formie odbywa inne egzaminy w swoich szkołach czy miejscach pracy.

b) Pytania - jawne czy niejawne? Analizując zagadnienie poruszę dwa wątki:

1. Interpelację poselską zakładającą, że pytania egzaminacyjne nie będą stanowiły informacji publicznej, czyli pewien zamiar przeprowadzenia zmiany;

2. Wątpliwości obywateli oficjalnie wyrażone m.in. brakiem kontroli nad prawidłowością pytań oraz odpowiedzi, a więc zaniechanie zmiany z pozostaniem przy dotychczasowym wariancie, który nieoficjalnie jest mało skomplikowany i w miarę łatwy do przejścia.

Tutaj w pierwszej kolejności poruszę temat możliwości przystąpienia do egzaminu państwowego teoretycznego przez kandydata po tzw. samokształceniu własnym, z pominięciem szkolenia teoretycznego prowadzonego przez szkoły jazdy. Ten wariant doskonale wpisuje się w wątek nr 2, czyli w większości przypadków tzw. wykucie pytań i odpowiedzi bez specjalnego zrozumienia. Doskonale to widać, kiedy dany kandydat zgłasza się do OSK w celu szkolenia praktycznego mając już zdany egzamin teoretyczny w WORD, gdzie podczas prowadzenia jazd instruktor bardzo często zajmuje się tłumaczeniem podstaw teorii. Jeżeli chcemy podnosić poziom znajomości przepisów ruchu drogowego i traktować tę część edukacji poważnie warto rozważyć wątek nr 1 czyli zamiar zmiany. Niewątpliwie tzw. utajnienie pytań będzie bodźcem i impulsem do nauki i zrozumienia wymaganych zagadnień oraz niejako wymusi poprawę jakości szkolenia w wielu OSK. Myślę, że spowodowałoby to również spadek zainteresowania egzaminem teoretycznym państwowym po tzw. samokształceniu, co moim zdaniem wymaga ponownego rozważenia zasadności przeprowadzania egzaminu w tej formie czego efektem w większości jest „udawany” sukces.

Możemy teraz zadać sobie pytanie czego tak naprawdę oczekujemy mówiąc o bezpieczeństwie, świadomości, umiejętnościach i wiedzy. Czy ma być łatwo, przyjemnie, bezproblemowo? - oczywiście wybierzmy wątek nr 2, nic się nie zmienia, wszyscy są zadowoleni i jakoś się kręci czego efektem są statystyki wypadków na drogach. A może zaryzykujmy sprawdźmy wątek nr 1 będzie trudniej, ale nie tylko zdającym również prowadzącym szkolenia jednak w perspektywie statystyki wypadków drogowych być może ulegną poprawie.

Co do kontroli nad merytoryką i prawidłowością pytań oraz odpowiedzi - skieruję uwagę na WORD-y i egzaminatorów jako placówki i ludzi egzekwujących wiedzę z dostępem do bazy pytań.

Egzamin praktyczny - plac manewrowy

a) konstrukcja. Plac manewrowy dla kategorii B - tak czy nie? Tutaj zdania będą mocno podzielone, podyktowane różnymi teoriami w zakresie brd, jednak osobiście byłbym za utrzymaniem zadań na placu manewrowym z pewną modyfikacją kryteriów oceny. Oczywiście, jest to ta pierwsza część egzaminu, najbardziej stresująca, owiana pewnymi mitami w środowisku głównie młodych ludzi, ale do przejścia. Zadania na placu manewrowym to elementy stanowiące wstęp do tego co najważniejsze, czyli jazda w ruchu drogowym, które dodatkowo pozwalają zaprezentować najbardziej podstawowe umiejętności panowania nad pojazdem. Wszystko zależy od sposobu przedstawienia tego etapu, jego wykonania, może stanowić pozytywny bodziec do dalszej części egzaminu, ale również wpływa na odczucia i postrzeganie ze strony egzaminatora.

b) kryteria:

- czynności kontrolno-obsługowe bez zmian, dodałbym wskazanie obowiązkowego wyposażenia pojazdu,

- jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu, w tym zadaniu umożliwiłbym dwie próby w przypadku popełnienia każdego z błędów co zmieni całkowicie myślenie i nastawienie osoby egzaminowanej,

- ruszanie na wzniesieniu tutaj również dwie próby w przypadku każdego błędu.

Egzamin praktyczny - jazda w ruchu drogowym

W tym elemencie pozostawiłbym zadania realizowane zgodnie z arkuszem przebiegu części praktycznej. Również czas przeprowadzania egzaminu praktycznego jest wystarczający do weryfikacji umiejętności. Rozważyłbym pkt 7 - przejazd przez skrzyżowania z sygnalizacją świetlną dodając zapis S-1, S-2, S-3 co jest bardziej przejrzyste.

Pozdrawiam

Sławomir Pługowski, instruktor nauki jazdy, kierownik Ośrodka Szkolenia Kierowców „AUTO-S” Skórzewo/Poznań

***

Wkroczyliśmy w nowy rok, a początek każdego niesie nowe wyzwania. Przed nami, tak oczekiwany przez branżę szkoleniowców, projekt zmian legislacyjnych, nad którymi pracuje resort infrastruktury. Za nami szereg znaczących decyzji dotyczących wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego i branży egzaminatorów, tu przy okazji - na marginesie procedowanych propozycji - odbyła się dyskusja merytoryczna podejmująca kwestie jakości egzaminowania i co oczywiste - szkolenia.

I właśnie z powyższym uzasadnieniem redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS zaprasza do rozmowy o nowym egzaminie na prawo jazdy. JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN PAŃSTWOWY? Czy nadal teoretyczny, praktyczny plac i jazda w ruchu drogowym? Czy może nie? A jeżeli nie, to jak? Coś jest niepotrzebne? Czegoś brakuje? Uzasadnijmy czego?

Będziemy publikowali wypowiedzi, opinie, oceny i - co najistotniejsze - konkretne propozycje zmian. To właśnie one, te autorskie pomysły niech będą wkładem Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS do przygotowywanych nowelizacji. Przypomnimy także te już prezentowane. Niech to będzie głos branży, pozostajemy w przekonaniu, że wysłuchany.

POROZMAWIAJMY! Pytamy: JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN NA PRAWO JAZDY? Czekamy na listy ludzi z branży, ale także wszystkich zainteresowanych podnoszeniem jakości szkolenia i egzaminowania, bezpieczeństwem na naszych drogach: tygodnik@prawodrogowe.pl Redakcja


Komentuj
Niezmiennie w obronie godności zawodu egzaminatora
2 stycznia 2023 | 0

Niezmiennie w obronie godności zawodu egzaminatora
Wojciech Dusza, egzaminator, Komitet Egzaminatorów RP (fot. ze zbiorów Autora)

Komitet Egzaminatorów RP do koleżanek i kolegów egzaminatorów. Podziękowania, życzenia, ale też zapowiedź obecności w branży. - Jesteśmy głęboko przekonani, że rozmowy z samorządowcami będą merytoryczne i owocne - deklaruje w imieniu Komitetu Wojciech Dusza.

Koleżanki i koledzy!

Egzaminatorzy!

W imieniu własnym oraz całego grona Komitetu Egzaminatorów RP chciałbym serdecznie podziękować Wszystkim Egzaminatorom biorącym czynny udział w akcjach protestacyjnych. Wasze zaangażowanie i zdecydowana postawa pozwoliły dokonać niemożliwego. Gdyby ktoś zapytał w 2021 roku, czy może zatrzymać się większość WORD-ów, każdy powiedziałby, że to nie jest możliwe. Pokazaliście, że może być inaczej! Oczywiście nie cieszy nas fakt samego zatrzymania WORD-ów, gdyż powodem tego była ignorancja głosu naszego środowiska przez Ministerstwo Infrastruktury a to, że potrafiliśmy pokazać jedność w słusznej sprawie. Zaznaczyliśmy naszą obecność w krajowym systemie uzyskiwania uprawnień oraz udowodniliśmy naszą wartość, z którą należy się liczyć. Wbrew nielicznym malkontentom, nasze działania przyniosły zmiany w przepisach prawa. I to jest wartość, której nikt nam już nie odbierze.

Czujność naszego zespołu nie pozwoliła zaakceptować urągających godności naszego zawodu propozycji MI które tak naprawdę były zasłoną dymną, bo w tajemnicy już wtedy majstrowano przy Ustawie. Tu pragniemy także podziękować przedstawicielom wszystkich Związków Zawodowych za ich zaangażowanie i ogrom pracy włożony w meritum prac związanych z akcją protestacyjną. Mamy nadzieję, że dalsza współpraca doprowadzi do sensownych zmian bez konieczności radykalnych rozwiązań, do których byliśmy zmuszeni w ubiegłym roku.

Oczywiście przed nami runda druga. Droga ta nie będzie usłana różami. Wytworzenie sensownych aktów prawnych pozwalających na godne życie Egzaminatorom, ale także zapewniające płynność finansową ośrodkom egzaminowania wymagać będzie nie tylko chęci z naszej strony, ale też woli ze strony prawodawcy. Jesteśmy głęboko przekonani, że rozmowy z samorządowcami będą merytoryczne i owocne. Wszak cel jest wspólny, a Związek Województw już dawno zwracał uwagę na problem pauperyzacji naszego zawodu. Samorządowcy będąc bliżej nas, doskonale rozumieją powagę sytuacji. Dlatego z optymizmem wkraczamy w rok 2023, który miejmy nadzieję przyniesie sensowne i dobre akty prawne które będą służyć tak Egzaminatorom jak i WORD-om.

W nadchodzącym roku chciałbym życzyć Wszystkim Egzaminatorom sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym. Życzymy Wam i sobie niezachwianej postawy w osiągnięciu założonych celów oraz wiary w siłę naszej grupy zawodowej. Życzymy sobie, by Nasz trud i zaangażowanie były godziwie wynagradzane a każdy dzień dawał radość z pracy.

Z poważaniem,

Wojciech Dusza

KOMITET EGZAMINATORÓW RP

Komentuj
Podsumowanie roku: DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ’2022
30 grudnia 2022 | 0

Podsumowanie roku: DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ’2022
Cykl DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (archiwum) [kliknij]

DYSKUSJE NA RATUSZOWEJ rozpoczęły się kilka lat przed pandemią. Kilkuosobowe grono ekspertów (każdorazowo inne), na zaproszenie redakcji Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portalu „L-instruktor”, spotykało się w siedzibie Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym i Polskiego Klastra Edukacyjnego. W Warszawie, właśnie przy Ratuszowej. A że to stara, praska ulica, znana nie tylko z tego, że jest przy niej główne wejście do stołecznego ZOO, więc przywołanie jej w tytule debat wydaje się jak najbardziej uzasadnione.

Relacje z tych spotkań były publikowane zarówno w Tygodniku, jak i w Portalu. Podejmowane tematy zawsze budziły zainteresowanie, a czasem kontrowersje. Branża - instruktorzy i wykładowcy nauki jazdy oraz egzaminatorzy nie pozostawali obojętni wobec opinii wygłaszanych przez zapraszanych gości. A byli wśród nich praktycy - instruktorzy i egzaminatorzy, właściciele ośrodków szkolenia kierowców, eksperci zajmujący się prawem drogowym i bezpieczeństwem ruchu drogowego, psycholodzy transportu, przedstawiciele resortu infrastruktury i organizacji branżowych czy dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.

Już pierwsza dyskusja na temat: „Co zmienić w systemie szkolenia?”, która odbyła się 25 czerwca 2015 r., spowodowała w środowisku znaczne poruszenie. Równie żywe były reakcje na próbę odpowiedzi na pytanie „Co może egzaminator po 10.11.2016?” z 17 listopada 2016 r. czy „Jaki instruktor? Jakie szkolenie?” z 6 kwietnia 2017 r. Rozmowa na temat „Kompetencje - jakie są, jakie powinny być i co zmienić?” z 17 września 2018 r. to kolejny ważny powód do rozważań zarówno dla szkoleniowców, jak i dla egzaminatorów.

Debaty dotyczą tego, co (w danym momencie) dla środowiska najważniejsze: prawa i zmian w przepisach, odpowiedzialności, kwalifikacji, uprawnień, jakości szkolenia itd. itd. A potem…, potem wszyscy znaleźliśmy się w nowej rzeczywistości. Przyszła pandemia, zamknęła nas w domach, a aktywność i niemal wszelkie działania przeniosła do sieci. Oczywiście, znacznie je ograniczając. Długo nie mogliśmy się spotykać, ale to nie znaczy, że zerwaliśmy kontakty. Wprost przeciwnie, wszyscy wręcz ich łaknęliśmy.

Dzięki temu, że komunikacja zdalna stała się normą, organizatorzy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ mogli zaprosić na te spotkania wszystkich zainteresowanych. O wiele łatwiejszy stał się kontakt z ekspertami. Na Ratuszową już nie trzeba przyjeżdżać - wystarczy się połączyć na zoomie, bo z tego oprogramowania korzystają organizatorzy. Dyskusje można oglądać „na żywo” (transmisje na facebooku). Zapis każdego ze spotkań są dostępne na YooTube, co pozwala odtworzyć je w dowolnym momencie. To niewątpliwe zalety zdalnej komunikacji. Ich omówienia dostępne są także w archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS [kliknij].

Poniżej tematy jakie zrealizowaliśmy w 2022 r. Odbyliśmy 19. spotkań. Ostatnie z kolejnym numerem - 40. Wszystkie ważne i aktualne. Tych, których jeszcze na Ratuszowej nie podjęto, jest więcej. Galeria zaproszonych gości zamyka się liczbą - 30 osób, nadto niektórzy nasi dyskutanci pojawiają się w debatach wielokrotnie.

A ponieważ, jak wiadomo, warto rozmawiać, więc organizatorzy nie zamierzają rezygnować z kontaktu on-line. Przeciwnie, ta forma okazała się przydatna i skuteczna. Umożliwia nieograniczony kontakt i podejmowanie najważniejszych tematów. Co, oczywiście, nie wyklucza spotkań face to face. Ale to już zupełnie inna historia…

Dyskusje przygotowują i prowadzą: red. Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz autorka niniejszej informacji.

Bożenna Chlabicz, prezes Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym

Data

Tytuł DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ

GOŚCIE

13.1.2022

Jak szkolić kierowców, żeby nie było potrzeby ich karać? [odtórz/kliknij]

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD; b. starosta gostyniński, b. instruktor nauki jazdy

Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Rady s. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych, prezes Wydawnictwa Grupa IMAGE

27.1.2022

Jak zdobywają prawo jazdy? (w Europie i na świecie) [odtórz/kliknij]

Andrzej Grzegorczyk, ekspert brd, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym; b. sekretarz Krajowej Rady BRD, uczestnik kongresów CIECA

Andrzej Łabęcki, instruktor nauki jazdy (wszystkich kategorii) od trzech dekad, aktualnie w Ośrodku Szkolenia Kierowców „LINIA SZKOLENIA”, prezes Stowarzyszenia Klub Polskiego Trakera

Barbara Król, ekspert programów europejskich, współpracująca ze Stowarzyszeniem Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego

10.2.2022

Po co pytania egzaminacyjne? [odtórz/kliknij]

Mirosława Suchoń, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji, członek Komisji Infrastruktury

Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Rady ds. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych, prezes Wydawnictwa Grupa IMAGE

24.2.

Nie zabijaj i nie daj się zabić [odtórz/kliknij]

Marek Dworak, Pełnomocnik Ministra Infrastruktury do spraw Ruchu Rowerowego i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, b. wieloletni dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie

10.3

Co się zmieni 5 kwietnia? [odtórz/kliknij]

Tomasz Piętka naczelnik Wydziału Szkolenia Kierowców i Uprawnień do Kierowania w Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury

Jakub Zbucki, główny specjalista Wydziału Szkolenia Kierowców i Uprawnień do Kierowania w Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury

24.3

Czy os-y są gotowe? [odtórz/kliknij]

Marek Górny, instruktor nauki jazdy, wykładowca szkolący kierowców zawodowych, autor podręczników metodycznych

Sylwia Kolenda, instruktorka nauki jazdy w Ośrodku Doskonalenia Zawodowego Stanisław Paterek z siedzibą w Koźminie Wlkp.

Dagmara Romanowicz, założycielka i współwłaścicielka OSK „Poldek” z siedzibą w Gdańsku, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców

Edyta Mitura, dyrektor Wydawnictwa Grupa IMAGE

7.4.

Żeby na drogach było bezpiecznie [odtórz/kliknij]

prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego

Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, egzaminator i b. instruktor nauki jazdy, b. starosta gostyniński

21.4.

Jak żyć? [odtórz/kliknij]

Andrzej Markowski, psycholog transportu, Centrum Badań i Usług Psychologicznych, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce

12.5.

Instruktor w Polskiej Ramie Kwalifikacji [odtórz/kliknij]

Piotr Piasecki, edukator, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, członek Prezydium Krajowej Izby Gospodarczej

Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator

Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Rady s. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych, prezes Wydawnictwa Grupa IMAGE

23.6.

Pamiątki z wakacji: mandaty i punkty [odtórz/kliknij]

Mariusz Wasiak, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

15.9.

Recydywa dla piratów [odtórz/kliknij]

Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady BRD

22.9

Co zmieniają nowe przepisy? [odtórz/kliknij]

prof. dr hab. inż. Kazimierz Jamroz, Politechnika Gdańska Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska Katedra Inżynierii Drogowej i Transportowej

Mariusz Wasiak, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

13.10

Nowe regulacje prawne cd. [odtórz/kliknij]

 

Filip Grega, instruktor nauki i techniki jazdy, ekspert portalu PRAWKO+

Marcin Kiwit, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie

Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel OSK „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator

20.10

Zmiany w prawie. Co dalej? [odtórz/kliknij]

prof. dr hab. inż. Stanisław Gaca,dyrektor Instytutu Inżynierii Drogowej, Kolejowej i Transportu na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej

Rafał Grodzicki, egzaminator, kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie

Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel OSK „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator

3.11

Czy młody kierowca to zagrożenie na drodze? [odtórz/kliknij]

 

Jakub Dymowski, instruktor nauki jazdy, nauczyciel, terapeuta pedagogiczny, diagnosta samochodowy, właściciel OSK „PROSTO” w Warszawie

Mariusz Mankiewicz, prezes Zarządu DEKRA Polska

nadkom. Robert Opas, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

24.11

Kompetencje w sektorze transportu drogowego [odtórz/kliknij]

prof. Marcin Ślęzak,dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD; b. starosta gostyniński, b. instruktor nauki jazdy

Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Rady s. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych, prezes Wydawnictwa Grupa IMAGE

1.12

Czy młody kierowca to zagrożenie na drodze? [odtórz/kliknij]

dr Ewa Odachowska-Rogalska,psycholog Instytutu Transportu Samochodowego; psycholog Instytutu Psychologii Akademii Psychologii Specjalnej

15.12.

Pieszy wchodzący/zamierzający [odtórz/kliknij]

mec. Tadeusz Wolfowicz, adwokat, obrońca i pełnomocnik w sprawach karnych, specjalizujących się w sprawach związanych z wypadkami drogowymi; wykładowca prawa karnego materialnego i procesowego

Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator

29.12

Czy jeździmy jak Europejczycy? [odtórz/kliknij]

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD; b. starosta gostyniński, b. instruktor nauki jazdy

+ DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Goście 2022 roku (alfabetycznie)

GOŚCIE ROKU 2022 (wykaz alfabetyczny)

DWORAK Marek, Pełnomocnik Ministra Infrastruktury do spraw Ruchu Rowerowego i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, b. wieloletni dyrektor MORD w Krakowie

DYMOWSKI Jakub, instruktor nauki jazdy, nauczyciel, terapeuta pedagogiczny, diagnosta samochodowy, właściciel OSK „PROSTO” w Warszawie

GACA Stanisław, prof. dr hab. inż., dyrektor Instytutu Inżynierii Drogowej, Kolejowej i Transportu na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej

GÓRNY Marek, instruktor nauki jazdy, wykładowca szkolący kierowców zawodowych, autor podręczników metodycznych

GREGA Filip, instruktor nauki, instruktor techniki jazdy, ekspert portalu PRAWKO+

GRODZICKI Rafał, egzaminator, kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Warszawie

GRZEGORCZYK Andrzej, ekspert brd, wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, b. sekretarz Krajowej Rady BRD, uczestnik kongresów CIECA

JAMROZ Kazimierz, prof. dr hab. inż. Politechnika Gdańska Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska Katedra Inżynierii Drogowej i Transportowej

KIWIT Marcin Kiwit, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie

KOLENDA Sylwia, instruktorka nauki jazdy w Ośrodku Doskonalenia Zawodowego Stanisław Paterek z siedzibą w Koźminie Wlkp.

KRÓL Barbara, ekspert programów europejskich, współpracująca ze Stowarzyszeniem Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego

ŁABĘCKI Andrzej, instruktor nauki jazdy, aktualnie w Ośrodku Szkolenia Kierowców „LINIA SZKOLENIA”, prezes Stowarzyszenia Klub Polskiego Trakera

MANKIEWICZ Mariusz, prezes Zarządu DEKRA Polska

MARKOWSKI Andrzej, psycholog transportu, Centrum Badań i Usług Psychologicznych, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce

MATUSZEWSKI Tomasz, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD; b. starosta gostyniński, b. instruktor nauki jazdy

MITURA Edyta, dyrektor Wydawnictwa Grupa IMAGE

ODACHOWSKA-ROGALSKA Ewa, dr,psycholog Instytutu Transportu Samochodowego; psycholog Instytutu Psychologii Akademii Psychologii Specjalnej

OPAS Robert, nadkomisarz, Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

PIASECKI Piotr, edukator, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, członek Prezydium Krajowej Izby Gospodarczej

PIĘTKA Tomasz, naczelnik Wydziału Szkolenia Kierowców i Uprawnień do Kierowania w Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury

ROMANOWICZ Dagmara, założycielka i współwłaścicielka OSK „Poldek” z siedzibą w Gdańsku, członek Prezydium PKE, członek Zarządu Związku Pracodawców OSK

ROMIK Konrad,sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

SUCHOŃ Mirosław, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji, członek Komisji Infrastruktury

SZTAL Mariusz, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator

ŚLĘZAK Marcin, profesor, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego

WASIAK Mariusz,Wydział Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

WIŚNIEWSKI Witold, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Rady s. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych, prezes Wydawnictwa Grupa IMAGE

WOLFOWICZ Tadeusz, adwokat, obrońca i pełnomocnik w sprawach karnych, specjalizujących się w sprawach związanych z wypadkami drogowymi, wykładowca prawa karnego materialnego i procesowego

WROŃSKI Maciej, prawnik, prezesa Związku Pracodawców TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA

ZBUCKI Jakub, główny specjalista Wydziału Szkolenia Kierowców i Uprawnień do Kierowania w Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury

Komentuj
Tomasz Dziuganowski, w imieniu Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. ZANIEPOKOJONY!
30 grudnia 2022 | 0

Tomasz Dziuganowski, w imieniu Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. ZANIEPOKOJONY!
Tomasz Dziuganowski, egzaminator, Prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów (fot. Jolanta Michasiewicz)

Reprezentując środowisko zawodowe egzaminatorów, Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów wyraża głębokie zaniepokojenie z powodu aktualnej sytuacji w polskim systemie egzaminowania kierowców, a zwłaszcza zatwierdzonymi ostatnio kierunkami zmian w zakresie zasad finansowania działalności wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego oraz wynagradzania egzaminatorów.

Zaznaczamy, że w kwietniu 2020 roku Krajowe Stowarzyszenie Egzaminatorów złożyło do Ministra Infrastruktury propozycję zmiany aktów prawnych regulujących poruszone wyżej zagadnienia i propozycja ta w 2021 roku została poparta w drodze Petycji z 16.10.2021 roku przez ponad 90% egzaminatorów zatrudnionych w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego (dokumentacja znajduje się w Ministerstwie Infrastruktury). Niestety Petycja z 16.10 2021 roku została bez uzasadnienia odrzucona w marcu 2022 roku.

Brak możliwości nawiązania dialogu z kierownictwem Ministerstwa Infrastruktury spowodował narastanie zaniepokojenia i niezadowolenia w środowisku egzaminatorów, co przejawiło się protestami w lipcu, w sierpniu i we wrześniu 2022 roku. W wyniku protestów Pan Rafał Weber - Wiceminister Infrastruktury zorganizował spotkania z przedstawicielami protestujących egzaminatorów, jednakże podczas tych spotkań NIE DOSZŁO DO WYPRACOWANIA WSPÓLNYCH ROZWIĄZAŃ ANI W FORMIE SŁOWNYCH USTALEŃ ANI TYMBARDZIEJ PISEMNYCH POROZUMIEŃ. W dniu 30 września 2022 roku został przedstawiony poselski projekt ustawy o zmianie ustaw Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów jednoznacznie oświadcza, że projekt ten nie był ani konsultowany, ani uzgadniany ze środowiskiem zawodowym egzaminatorów.

Dziwi nas sam fakt zignorowania wypracowanych przez osoby merytoryczne w tej dziedzinie nowoczesnego systemu, który rozwiązywał raz na zawsze problem finansowania Wordów jak również systemu wynagradzania egzaminatorów eliminując wszelkie nieprawidłowości, które posiadał poprzedni. Projekt miał szerokie uzasadnienie każdej wprowadzonej zmiany, nad projektem pracowało wiele osób z branży, konsultując je podczas tworzenia. Zupełnie został pominięty wątek zmiany systemu egzaminowania. Zmiany w ustawach wprowadzone w dniu 4 listopada 2022 r. przerzuciły jedynie odpowiedzialność za zaistniałą sytuację z Ministerstwa Infrastruktury na marszałków.

Prawnicy wypowiadający się w sprawie wprowadzonych zmian w ustawach jednoznacznie wykazali niekonstytucyjność zapisów.

Ustawa z dnia 4 listopada 2022 roku o zmianie ustaw Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami w kształcie nie różniącym się od ww. projektu przenosi odpowiedzialność za funkcjonowanie wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego na marszałków województw przekazując uprawnienia naczelnego organu administracji państwowej organom administracji samorządowej w zakresie realizacji zadania z zakresu administracji rządowej w przedmiocie ustalania wysokości opłat za przeprowadzanie egzaminów na prawo jazdy oraz zasad wynagradzania egzaminatorów. W konsekwencji - w skrajnych przypadkach - ten akt prawny może doprowadzić w poszczególnych województwach do powstawania różniących się rozwiązań, które mogą być dalekie od koniecznych i niezbędnych w tej dziedzinie standardów ogólnokrajowych, które istotnie wpływają na kształtowanie poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Wyrażamy nadzieję, że troska o wysoki poziom kształcenia i egzaminowania kierowców będzie na tyle skutecznym czynnikiem motywacyjnym, że instytucje i osoby prawne odpowiedzialne za realizacje postanowień ustawy z dnia 4 listopada 2022 roku w drodze porozumienia oraz z uwzględnieniem opinii środowiska egzaminatorów opracują korzystne, nowoczesne i niezbędne rozwiązania na zasadzie ogólnokrajowych standardów tak w zakresie ustalania opłat za przeprowadzanie egzaminów na prawo jazdy, jak również w zakresie opracowania systemu wynagradzania egzaminatorów.

Z okazji zbliżającego się Nowego 2023 Roku Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów życzy pomyślności, szczęścia, sukcesów w zarządzaniu ośrodkami ruchu drogowego oraz szerokiej drogi.

Z szacunkiem i poważaniem

Prezes Rady Głównej

Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów

Tomasz Dziuganowski

Komentuj
Dariusz Szczepański, nowy prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy
30 grudnia 2022 | 0

Dariusz Szczepański, nowy prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy
Dariusz Szczepański, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, od 29 grudnia 2022 prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy (fot. Jolanta Michasiewicz)

- Przyjechał zapłacić składki i… został prezesem Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy (PSITJ) - relacjonuje nam Piotr Leńczowski już były prezes, który złożył rezygnację. I ocenia: - Wybór Dariusza Szczepańskiego to dobra zmiana. Dodajmy, za rok Stowarzyszenie będzie miało statutem przewidziane wybory. Nowy Prezes potwierdza: - To było totalne zaskoczenie, ale też wielkie wyróżnienie. Pozostały skład zarządu bez zmian tj. wiceprezesi: Jerzy Smagała i Mateusz Grzebinoga.

Dariusz Szczepański jest instruktorem nauki jazdy i instruktorem techniki jazdy. Ma doświadczenie w zarządzaniu dużymi projektami. Jest osobą znaną i popularną w branży. Organizator Ogólnopolskich Warsztatów dla Instruktorów i Kierowników Ośrodków Szkolenia Kierowców, odbywających się dwa razy w roku (w Toruniu i Lublinie). Współtwórca projektu szkoleniowego adresowanego do kandydatów na instruktorów nauki jazdy znanego jako OSOlive (zajęcia teoretyczne live streaming (online), praktyczne w wybranym przez kandydata ośrodku szkolenia kierowców). Uczestniczył w pracach inicjatywy powołania SZIE - Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów.

Przypomnijmy zawód instruktora techniki jazdy to profesja, która powstała zaledwie kilka lat wcześniej, ma zdecydowanie realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa w komunikacji - jak ambitnie zapisano w dokumentach powołania PSITJ. Oby także skuteczna w kształtowaniu postaw i zachowań kierujących, oby skutecznie mogła wykorzystać potencjał instruktorskie, a przede wszystkim potencjał jakim są ośrodki doskonalenia techniki jazdy.

Nowego prezesa zapytaliśmy jakie ma plany. Nasza rozmowa odbywa się zaledwie dzień po wyborze więc na szerszą umawiamy się na koniec stycznia 2023 r. D. Szczepański mówi: - PSITJ to jedna z niewielu organizacji branży, w której członkowie są bardzo aktywni. Już na wczorajszym spotkaniu wyborczym zgłoszono taką liczbę pomysłów, że zdecydowanie mam nad czym myśleć. Ci instruktorzy chcą się spotykać, chcą się szkolić, doskonalić swoje umiejętności. Mówiąc na gorąco, sądzę, że całkiem realne byłoby jedno szkolenia w kwartale, precyzyjnie przygotowane, bardzo specjalistyczne np. dotyczące najnowszych technologii itd. Szeroko wychodzące poza ten obowiązkowy zakres techniki. (jm)

Komentuj
Jaki powinien być egzamin na prawo jazdy? Cz. 3. Adam Żuchowicz. Egzamin teoretyczny
29 grudnia 2022 | 0

Jaki powinien być egzamin na prawo jazdy? Cz. 3. Adam Żuchowicz. Egzamin teoretyczny
Adam Żuchowicz, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy. Ośrodek Szkolenia Kierowców „ROY” Świnoujście (fot. Jolanta Michasiewicz)

Dzień dobry,

poczułem się wywołany do wypowiedzi na tytułowy temat. Powodów jest kilka: moje ponad 22-letnie doświadczenie szkoleniowe w zakresie wszystkich kategorii prawa jazdy, bezpośredni kontakt z kursantami, praca w komisji weryfikacyjnej pytań egzaminacyjnych oraz osobiste przemyślenia jako dydaktyka i praktyka.

Zaczynając od początku. Na przestrzeni ostatnich 20. lat dużo się zmieniło w szkoleniu ze strony instruktorów i samych kursantów. Był czas, gdy kursanta interesowały tylko testy obejmujące raptem 480 pytań - kat. B - i niektórzy instruktorzy faktycznie spełniali ich życzenia dostarczając im same testy. Pytania, w których trzeba było doszukiwać się intencji autora pytania wczytując się w niejasny szkic sytuacyjny. Zniechęcenie do tego sposobu egzaminowania było po obu stronach - kursant „zakuwał” testy z odpowiedziami A, B, C, natomiast instruktor miał niewdzięczną rolę wyjaśnienia zamysłów autora pytania. Były też ośrodki i szkoleniowcy, którzy próbowali zainteresować osoby szkolone wiedzą z zakresu prawa o ruchu drogowym, bezpieczeństwa ruchu drogowego itd., ale miało to już miejsce najczęściej w zakresie wyższych kategorii. Ze względów oczywistych, przy masówce jaką jest kategoria B, niezbyt często budziło się zainteresowanie wśród słuchaczy. Efekt 3 x Z był wystarczający i zadawalający (zakuć, zdać, zapomnieć).

Zmiany od 2013 r.: początkowe utajnienie bazy pytań, zdawalność teorii na niskim, a nawet bardzo niskim poziomie w skali kraju, obnażyła słabość nie tyle szkolenia praktycznego, ile wiedzę teoretyczną kursantów. Tutaj też można było dostrzec błędy merytoryczne pytań egzaminacyjnych, istnienie dwóch różnych baz pytań egzaminacyjnych, co w 2015 roku zaowocowało powołaniem „Komisji ds. weryfikacji pytań… „, do której zostałem powołany i pracowałem do 2019 r. Moje nadzieje na poprawę poziomu egzaminowania - co miało jednocześnie poprawić poziom nauczania i świadomość osób egzaminowanych - niestety nie ziściły się. Powody nie są ważne, istotny jest efekt obecny.

Niestety, pojawiły się pytania błędnie skonstruowane - co było zauważone nawet w informacjach prasowych i internecie - znowu trzeba domyślać się intencji ich autora: co chciał pokazać, czy uzyskać na wizualizacji. To krok w tył, a nawet dwa, gdyż znów wraca temat zakuwania testów (tylko lekko ponad 2 tysiące) co dla młodego pokolenia nie stanowi żadnego problemu czy wyzwania - uczą się języków obcych, czasami dwóch równolegle i dają radę to z testami nie dadzą?

Czym jest utajnienie pytań? W mojej opinii przyznaniem się do porażki i ukrycia winnych. Pytania egzaminacyjne powinny być JAWNE, wyprodukowane w dużej ilości - 10 tys. i więcej; na bieżąco wymieniane zgodnie ze zmieniającym się prawem; przedstawiać sytuacje jasne, oczywiste i konkretne, bo tak jest na drodze i w życiu. Pytania z zaprzeczeniem powinny być natychmiast wycofane z bazy - nikt siebie nie pyta - Czy nie mogę tu zaparkować? Lecz: Czy mogę tu zaparkować? Przerost formy nad treścią aż razi. Należy pamiętać, że egzamin państwowy jest nie tylko dla profesora, prawnika, filozofa, humanisty, ale i osoby z niepełną szkołą podstawową umiejącego wystarczająco biegle czytać, aby zmieścić się w limicie czasu.

W mojej ocenie sam szkielet i zamysł formy egzaminu teoretycznego jest dobry, ale jakość pytań daje dużo do życzenia.

Pozdrawiam i życzę dobrych decyzji w Nowym Roku 2023.

Adam Żuchowicz (Świnoujście)

* * *

Przed nami nowy rok, a początek każdego niesie nowe wyzwania. Przed nami, tak oczekiwany przez branżę szkoleniowców, projekt zmian legislacyjnych, nad którymi pracuje resort infrastruktury. Za nami szereg znaczących decyzji dotyczących wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego i branży egzaminatorów, tu przy okazji - na marginesie procedowanych propozycji - odbyła się dyskusja merytoryczna podejmująca kwestie jakości egzaminowania i co oczywiste - szkolenia.

I właśnie z powyższym uzasadnieniem redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS zaprasza do rozmowy o nowym egzaminie na prawo jazdy. JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN PAŃSTWOWY? Czy nadal teoretyczny, praktyczny plac i jazda w ruchu drogowym? Czy może nie? A jeżeli nie, to jak? Coś jest niepotrzebne? Czegoś brakuje? Uzasadnijmy czego?

Będziemy publikowali wypowiedzi, opinie, oceny i - co najistotniejsze - konkretne propozycje zmian. To właśnie one, te autorskie pomysły niech będą wkładem Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS do przygotowywanych nowelizacji. Przypomnimy także te już prezentowane. Niech to będzie głos branży, pozostajemy w przekonaniu, że wysłuchany.

POROZMAWIAJMY! Pytamy: JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN NA PRAWO JAZDY? Czekamy na listy ludzi z branży, ale także wszystkich zainteresowanych podnoszeniem jakości szkolenia i egzaminowania, bezpieczeństwem na naszych drogach: tygodnik@prawodrogowe.pl Redakcja


Komentuj
Jaki powinien być egzamin na prawo jazdy? Cz. 2. Utajnienie czy jawność pytań egzaminacyjnych?
28 grudnia 2022 | 0

Jaki powinien być egzamin na prawo jazdy? Cz. 2. Utajnienie czy jawność pytań egzaminacyjnych?
(fot. PIXABAY)

Grupa posłów zgłosiła do ministra infrastruktury interpelację w sprawie planowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw w zakresie utajnienia bazy pytań na egzamin teoretyczny na prawo jazdy. W wystąpieniu czytamy: - Budzi wątpliwości obywateli, czy właściwym rozwiązaniem, (…), jest utajnienie (ujmując ogólnikowo) pytań egzaminacyjnych na egzaminie teoretycznym na prawo jazdy.

Założenia zmian w ustawie o kierujących pojazdami. Przypomnijmy - stosowny projekt trafił do „Wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów” rok wcześniej - 15 grudnia 2021 r. i wówczas wskazano datę finalizacji prac na IV kwartał 2022 r. [kliknij]. Następnie - 24 stycznia br. Ministerstwo Infrastruktury wydało oficjalny komunikat precyzujący proponowane zmiany [kliknij]. Zapowiedziano i uzasadniano, iż - Zgodnie z projektem pytania egzaminacyjne oraz wchodzące w ich skład scenariusze, wizualizacje i opisy oraz pytania zawarte w teście egzaminacyjnym nie będą stanowiły informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza jednak rezygnować z publikowania na stronach internetowych pytań stosowanych na egzaminie państwowym. Planujemy, aby po wprowadzeniu przepisów ustawy publikowane były przykładowe (ale nie wszystkie) pytania egzaminacyjne stosowane na egzaminie państwowym na prawo jazdy. Intencją MI jest zmiana tendencji szkolenia kierowców - z ukierunkowanej na naukę pytań egzaminacyjnych na ukierunkowaną na naukę przepisów i zasad ruchu drogowego. Taka zmiana z pewnością wpłynie pozytywnie na kandydatów na kierowców i poszerzy ich zakres wiedzy. Trzeba pamiętać, że zakres wiedzy sprawdzanej na egzaminie państwowym na prawo jazdy jest węższy niż ten, który kierowcy powinni posiadać. Celem szkolenia kandydatów na kierowców (30 godzin zajęć teoretycznych w ramach kategorii B) nie jest nauczenie rozwiązywania testów na prawo jazdy, a przekazanie kompletnej wiedzy na temat przepisów i zasad ruchu drogowego. Bezpośrednia dostępność pytań egzaminacyjnych wpływa na obniżenie poziomu przekazywanej przez instruktorów wiedzy. Zdarza się, że nieuczciwe szkoły jazdy, w celu ograniczenia kosztów, poprzestają jedynie na dostarczeniu kursantom płyty z pytaniami. [kliknij].

Interpelacja poselska. 29 listopada br. czyli nieomal po roku od publikacji założeń zmian w ustawie o kierujących pojazdami do ministra infrastruktury grupa posłów skierowała interpelację poselską (interpelacja nr 37445 [kliknij]) w sprawie planowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw w zakresie utajnienia bazy pytań na egzamin teoretyczny na prawo jazdy. Posłowie piszą: - Szanowny Panie Ministrze, zamierzona nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw, nad którą prace prowadzi Ministerstwo Infrastruktury, w swoich założeniach ma między innymi ograniczenie zakładające, że pytania egzaminacyjne oraz wchodzące w ich skład scenariusze, wizualizacje i opisy zatwierdzone przez ministra właściwego do spraw transportu oraz pytania zawarte w teście egzaminacyjnym nie będą stanowiły informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (taka informacja widnieje na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a opublikowana została w grudniu 2021 r.). Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to czwarty kwartał 2022 r.

Wskazana powyżej zmiana - według informacji udostępnionych na ww. stronie internetowej - ma na celu poprawę systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, co ma mieć wpływ przede wszystkim na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego wszystkich obywateli. Umotywowane jest to faktem, iż sprawcami wypadków drogowych są w przeważającej mierze młodzi kierowcy.

Budzi wątpliwości obywateli, czy właściwym rozwiązaniem, które przyczynić ma się do osiągnięcia powyższego zamierzenia, jest utajnienie (ujmując ogólnikowo) pytań egzaminacyjnych na egzaminie teoretycznym na prawo jazdy. Dokonanie nowelizacji przepisów o takim założeniu spowoduje brak społecznej kontroli nad treścią tychże pytań i odpowiedziami uznawanymi za poprawne. Niejednokrotnie zdarzały się pomyłki w bazie pytań egzaminacyjnych, które wyłapywane były przez obywateli i w następstwie korygowane przez odpowiednie organy.

Biorąc pod uwagę, jak ważne dla szeroko pojętego bezpieczeństwa w ruchu drogowym jest właściwe i efektywne szkolenie przyszłych kierowców, a przede wszystkim wpajanie im prawidłowych nawyków, konieczne jest, by pytania, z jakimi mają zmierzyć się przyszli kierowcy na egzaminie teoretycznym, były zweryfikowane i poprawne. Udostępnienie bazy tych pytań do powszechnej wiadomości przyczynia się do poprawy stopnia ich bezbłędności.

W przypadku egzaminu teoretycznego nierzadko jedna odpowiedź udzielona przez zdającego, a uznana przez system za niepoprawną, może zaważyć na uzyskaniu pozytywnego wyniku z tego egzaminu. Równie istotną kwestią jest fakt, iż każdy egzamin jest płatny, więc dodatkowo istotne jest, by po stronie zdających nie generować niepotrzebnie dodatkowych kosztów. Warto wskazać ubocznie w tym miejscu, że o uzyskanie prawa jazdy głównie ubiegają się osoby młode, które nie mają dużych zasobów finansowych, a cały proces uzyskania prawa jazdy jest bardzo kosztowny. Zatem także z tego względu należy dbać o to, by osoby posiadające odpowiednią wiedzę na temat zasad ruchu drogowego nie były narażone na niezdanie tego egzaminu z powodu ewentualnych pomyłek dotyczących poprawnej odpowiedzi na konkretne pytanie.

Posłowie pytają o przyszły sposób weryfikacji pytań, o ścieżkę administracyjną służącą do weryfikacji wątpliwości zdających egzamin oraz o sposób w jaki utajnienie bazy pytań przyczyni się do poprawy systemu szkolenia i egzaminowania kierowców.

Czy dotrzymany zostanie wskazany termin ukończenia prac nad nowelizacją, czyli IV kwartał 2022? (jm)

***

Przed nami nowy rok, a początek każdego niesie nowe wyzwania. Przed nami, tak oczekiwany przez branżę szkoleniowców, projekt zmian legislacyjnych, nad którymi pracuje resort infrastruktury. Za nami szereg znaczących decyzji dotyczących wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego i branży egzaminatorów, tu przy okazji - na marginesie procedowanych propozycji - odbyła się dyskusja merytoryczna podejmująca kwestie jakości egzaminowania i co oczywiste - szkolenia.

I właśnie z powyższym uzasadnieniem redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS zaprasza do rozmowy o nowym egzaminie na prawo jazdy. JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN PAŃSTWOWY? Czy nadal teoretyczny, praktyczny plac i jazda w ruchu drogowym? Czy może nie? A jeżeli nie, to jak? Coś jest niepotrzebne? Czegoś brakuje? Uzasadnijmy czego? [kliknij]

Będziemy publikowali wypowiedzi, opinie, oceny i - co najistotniejsze - konkretne propozycje zmian. To właśnie one, te autorskie pomysły niech będą wkładem Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS do przygotowywanych nowelizacji. Przypomnimy także te już prezentowane. Niech to będzie głos branży, pozostajemy w przekonaniu, że wysłuchany.

POROZMAWIAJMY! Pytamy: JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN NA PRAWO JAZDY? Czekamy na listy ludzi z branży, ale także wszystkich zainteresowanych podnoszeniem jakości szkolenia i egzaminowania, bezpieczeństwem na naszych drogach: tygodnik@prawodrogowe.pl Redakcja

Komentuj
Pierwszeństwo pieszych: o majstrowaniu przy przepisie
21 grudnia 2022 | 0

Pierwszeństwo pieszych: o majstrowaniu przy przepisie
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Pieszy wchodzący/zamierzający” 15 grudnia 2022 r. (góra od lewej): mecenas Tadeusz Wolfowicz, adwokat, Jolanta Michasiewicz - red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWEGO@NEWS oraz Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, b. egzaminator [kliknij] (fot. screen)

Jest kolejna interpelacja poselska w sprawie przepisów dotyczących pierwszeństwa i bezpieczeństwa pieszych, ta jeszcze czeka na odpowiedź resortu. Ministerstwo - odpowiadając na wcześniejszą - już informowało, iż nie planuje zmian w przepisach. Czy nowelizacja jest potrzebna? Uczestnicy DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ apelowali: Nie majstrujmy już przy tych przepisach! Jak uzasadniali?

Artur Szałabawka pisze do ministra infrastruktury w sprawie analizy przepisów dotyczących pieszych (interpelacja poselska nr 37791 [kliknij]). Czytamy: - Po ostatniej nowelizacji przepisów dotyczących ruchu drogowego pieszy, który wchodzi lub przechodzi przez jezdnię czy też torowisko, zobowiązany jest do zachowania szczególnej ostrożności oraz korzystania z przejść dla pieszych. Ponadto pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Wprowadzone zmiany miały na celu zwiększenie bezpieczeństwa pieszych, przyczyniając się do minimalizowania liczby wypadków z ich udziałem. Niestety obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przez pieszych jest w zdecydowanej ilości przypadków nierespektowany, a przeświadczenie o posiadanym pierwszeństwie przed pojazdami sprawiło, że piesi całkowicie zatracili instynkt samozachowawczy. Efektem tego jest wchodzenie na przejście dla pieszych bez wykonania jakiegokolwiek gestu, który dałby nadjeżdżającym kierowcom choćby szczątkowe informacje na temat zamiaru wejścia na przejście przez pieszego. Tak nieroztropne zachowanie pieszych prowadzi do wielu niebezpiecznych sytuacji na drodze. Opisane zachowanie pieszych zostało również zauważone przez Policję, która wskazuje statystyki mówiące, że w ostatnim czasie wzrosła liczba potrąceń na tzw. zebrach.

To nie jest pierwsza propozycja uczynienia przez pieszego gestu sygnalizującego zamiar przejścia przez jezdnię. Także i tym razem pada pytanie: - Kiedy w najbliższym czasie powyższe spostrzeżenia zostaną wzięte pod uwagę, pod kątem urealnienia przepisów w opisanym zakresie? Resort niewątpliwie odpowie - jak ostatnio [kliknij] - iż nie planuje wprowadzenia dodatkowych zmian w obowiązujących przepisach.

Czy ten przepis trzeba zmienić? - zapytaliśmy w trakcie DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ poświęconej pieszemu „wchodzącemu” na przejście dla pieszych [kliknij].

Nasz Gość mecenas Tadeusz Wolfowicz, adwokat - odpowiedział: - Zacznę greckiej paremii, że nowe i świeże to mają być bułki, a prawo ma być stare i stabilne. Nie ulega wątpliwości (…), że na tle obecnej normy prawnej obszar obserwacji kierującego, prowadzącego poszerzył się. To nie ulega wątpliwości. Oczywiście stale powstaje aktualny problem ustąpienia pierwszeństwa w odpowiednim momencie. W którym momencie ma nastąpić to ustąpienie pierwszeństwa? W moim odczuciu - przepraszam, że użyję takiego kolokwialnego określenia - takie „majstrowanie” przy tym przepisie pogłębi jeszcze raz trudności w coraz większym stopniu. Trzeba powiedzieć rzecz następującą (…) - jeżeli mamy do czynienia z pieszym wchodzącym na pasy przejścia, to przecież faza odpowiedniej obserwacji kierującego powinna nastąpić już wcześniej. Problem, czy on się zbliża do pasów przejścia czy stoi będzie problemem ogromnie trudnym do rozstrzygnięcia. I moim zdaniem - niepodlegającym rozstrzygnięciu w drodze definicji ustawowej. Nie komplikujmy! (…) Dlatego uważam, że mamy do czynienia z rozszerzeniem obserwacji kierującego, z pewnym zdefiniowanym - nie w sposób idealny - pierwszeństwa pieszego. Natomiast wydaje mi się, że nie jest potrzebna dalsza nowelizacja, czy próby wychodzenia poza brzmienie obecnego ustępu pierwszego artykułu 13 (ustawy - Prawo o ruchu drogowego - przyp. red.)

Także zaproszony do DYSKUSJI Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy i b. egzaminator twierdzi: - W pełni zgadzam się z Panem Mecenasem, że nie ma potrzeby „majstrowania” przy tym prawie. Myślę, że w kontekście stosowania cała ta dyskusja może odbywać się i pewnie będzie odbywała na salach sądowych. Współczuję Panie Mecenasie bo to nie będą łatwe dyskusje. Natomiast z pragmatycznego punktu widzenia czyli tego, który jest na drodze kilka rzeczy - takich ideologicznych - zawsze powinno nam towarzyszyć podczas uczestnictwie w ruchu. Pierwsza myśl jest taka, że ludzie co do zasady popełniają błędy. Stare prawo, że pierwszeństwo to masz wtedy kiedy ci je ktoś ustąpi (…). Druga rzecz - i to jest co wpajam zawsze swoim podopiecznym i taką filozofię stosujemy zawsze w naszej szkole: że jeżeli coś złego na tej drodze może się wydarzyć to zachowuj się tak, jakby już się wydarzyło. Dzięki temu możesz się przyjemnie ucieszyć, a gorzej jak się niebezpiecznie zdziwisz. (…) Wszystkie czynności na drodze muszą być z uwzględnieniem faktu, że na tej drodze nie jesteśmy sami. To jest najistotniejsze w kontekście stosowania ruchu drogowego. (…) Z pragmatycznego punktu widzenia najkorzystniej będzie wtedy, kiedy wszyscy z założenia będziemy unikali takich właśnie sytuacji i przy zachowaniu tych wymienionych zasad - to w zupełności powinno wystarczyć. I nie majstrujmy już przy tych przepisach!

Cdn. (jm)

Komentuj
Dziś (14.09.2023) NA RATUSZOWEJ o punktach, kursie i ćwiczeniu praktycznym. Jest nowa wersja rozporządzenia
14 września 2023 | 0

Dziś (14.09.2023) NA RATUSZOWEJ o punktach, kursie i ćwiczeniu praktycznym. Jest nowa wersja rozporządzenia
Czekamy on-line, dziś - czwartek 14 września br.

Już od niedzieli - 17 września - ponownie zacznie obowiązywać roczny okres redukowania tzw. punktów karnych zapisywanych w CEPiK na kontach kierowców naruszających przepisy drogowe. W Dzienniku Ustaw nadal nie zostało opublikowane rozporządzenie wykonawcze przygotowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tymczasem word-y muszą przygotować zajęcia teoretyczne, ale przede wszystkim nowość czyli ćwiczenie praktyczne. Muszą przygotować wykładowców, instruktorów, pojazdy, zebrać grupy uczestników itd. Znamy nową wersję tego dokumentu i ona - obok innych ważnych kwestii - będzie analizowana w trakcie dzisiejszej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapraszamy o godz. 11.00 - dostępna transmisja.

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ czwartek, 14 września br. (godz. 11.00) odbędzie się kolejna debata on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Wiemy już od kiedy zaczną obowiązywać nowe zasady funkcjonowania sytemu tzw. punktów karnych, czyli podejmiemy kwestie najbardziej aktualne i jedyne możliwe w tych dniach, a więc: „PUNKTY KARNE PO 17 WRZEŚNIA”. Porozmawiamy o zmienianych zasadach redukowania punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, zapytamy też o szkolenia organizowane przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, w tym o zaskakujące zadanie praktyczne, czy poznamy ich cenę? Itd. itp. Pytajcie Państwo już dziś: tygodnik@prawodrogowe.pl

Zaproszeni Goście:

* Renata Bielecka, dyrektor WORD w Lublinie,

* Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor WORD w Poznaniu,

* kom. Antoni Rzeczkowski, Komenda Główna Policji.

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Transmisja:

* on-line zoom (webinar ID: 861 2254 9754, hasło: PUNKTY)

* on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe (www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020)

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, Redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Komentuj
CZEKAMY O 11.00!
16 czerwca 2023 | 0

CZEKAMY O 11.00!
(grafika: Grupa IMAGE)

Już w najbliższy piątek - 16 czerwca 2023 r. o godz. 11.00 - rozpocznie się kolejne spotkanie w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ (on-line). Tytuł: „TRAUMA PO WYPADKU”. Gościem będzie dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu i psychotraumatolog - Instytut Transportu Samochodowego, Instytut Psychologii Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej. DYSKUSJĘ poprowadzi Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

Przed nami tak oczekiwane wakacyjne wyjazdy, w tym podróże, co oczywiste na drogach pojawi się więcej pojazdów. Wszyscy uczestnicy ruchu drogowego muszą pamiętać o podstawowych zasadach niezbędnych do zachowania bezpieczeństwa. W ramach starań o bezpieczeństwo na drogach, już pojawiają się liczne apele o zachowanie rozsądku. W najbliższy piątek - wpisująca się w tę kampanię - DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Trauma po wypadku”. Prowadząca spotkanie i Gość Dyskusji będą rozmawiały o traumie uczestników zdarzeń, ale też rodzin poszkodowanych, czy sprawców. Będziemy mieli szansę dowiedzieć o tak rzadko podejmowanej kwestiach pomocy psychologicznej, jej systemu itd. Może także dzięki tej rozmowie będziemy umieli unikać sytuacji prowadzących do tych tragicznych zdarzeń, będziemy potrafili je sobie uświadomić, a kierowcy wrócić za kierownicę, opanować paraliżujący strach przed jazdą samochodem, będą potrafili radzić sobie z wszystkimi innymi objawami, które są wywoływane traumą po wypadku drogowym. Już dziś czekamy na pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Tradycyjnie organizatorami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja: Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Spotkanie oczywiście w trybie on-line dostępne w transmisjach:

* on-line zoom (webinar ID: 810 7085 1880, hasło TRAUMA)

* on-line facebook:

- www.facebook.com/prawodrogowe oraz

- www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ w Dniu Dziecka, godz. 11.00
1 czerwca 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ w Dniu Dziecka, godz. 11.00
Katarzyna Dobrzańska-Junco, Prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, Sekretarz Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD (fot. Jolanta Michasiewicz/graf. Grupa IMAGE)

W najbliższy czwartek - 1 czerwca br. o godz. 11.00 rozpocznie się kolejne spotkanie on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt.: „Ich bezpieczeństwo zależy od nas!”. Z Katarzyną Dobrzańską-Junco, prezesem Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD oraz sekretarzem Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD, redaktor Jolanta Michasiewicz w dniu Międzynarodowego Dnia Dziecka będzie rozmawiała o bezpieczeństwie dzieci w ruchu drogowym. - Od nas wszystkich - rodziców, opiekunów i wychowawców - zależy bezpieczeństwo dzieci i ich przyszłość - komentował jeden z ekspertów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. I właśnie te kwestie podejmiemy. Zapytamy naszego Gościa o zaczynającą się w domu edukację, o rolę rodziców i opiekunów, przedszkolanek, nauczycielek. O współpracy wymienionych, o systemie wychowania komunikacyjnego w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, o zmianach, które będą miały miejsce z 1 września br. itd. itp. W tle oczywiście wypadki drogowe z udziałem dzieci i młodzieży itd. itp. Zróbmy wszystko dla bezpieczeństwa dzieci, ono zależy od nas!

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Gość: Katarzyna Dobrzańska-Junco, Prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, Sekretarz Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

DYSKUSJA odbywa się w cyklu on-line, transmisje dostępne:

On-line zoom - webinar ID: 820 2958 8705, hasło: DZIECI

On-line facebook – www.facebook.com/prawodrogowe lub www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025.

Zapraszamy

Komentuj
W czwartek
14 kwietnia 2023 | 0

W czwartek
Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wchodzi w życie 26 kwietnia 2023 r., ale część przepisów ma wydłużone vacatio legis do: 26 maja 2023 r., 26 lipca 2023 r., 26 sierpnia 2023 r. To bardzo oczekiwane przez branżę zmiany przede wszystkim w procesie szkolenia. I właśnie one będą przedmiotem pytań i odpowiedzi zaplanowanych w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wprowadza zmiany, wynikające z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Długo oczekiwane, ale wreszcie jest. O tych zapisach będziemy rozmawiali w ramach kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapytamy:

Jakie problemy są rozwiązywane? Jak rozwiązane? Jak rozumieć? Jak stosować zgodnie z nowymi przepisami? Czego zabrakło? Itd. Będziemy chcieli także poinformować naszych słuchaczy o zmianach w systemie teleinformatycznym. Czy zmiany legislacyjne pociąga za sobą zmianę systemu? Także w tej kwestii znajdziecie odpowiedź. Tytuł naszej debaty brzmi: „ZMIANY W SZKOLENIU KIEROWCÓW ZAWODOWYCH W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH”.

Naszymi Gośćmi będą:

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy i już czekamy 20 kwietnia br. (czwartek) o godz. 11.00.

Czekamy także na Państwa pytania. Macie wątpliwości? Masz pytania? Pytajcie - czekamy (tygodnik@prawodrogowe.pl )! Odpowiemy!

Komentuj
On-line
23 marca 2023 | 0

On-line
(od lewej) Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego oraz Andrzej Markowski, psycholog transportu, Centrum Badań i Usług Psychologicznych (grafika: Grupa IMAGE, fot. J. Michasiewicz)

Dziś - 23 marca, o godz. 11.00 - odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Jej tytuł to pytanie: „Rewolucja w szkoleniu kierowców?”. Przedmiot debaty do ogłoszone w ostatnich dniach propozycje Komisji Europejskiej. Gośćmi red. Bożenny Chlabicz będą: Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny OZPTD oraz Andrzej Markowski, psycholog transportu.

Bezpośrednia, transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku: on-line zoom - wbeinar ID: 819 0957 2086, hasło: miec17lat oraz on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239030

Przedmiot debaty: Ogłoszone propozycje Komisji Europejskiej, które następnie będą rozpatrywane przez Parlament Europejski i Radę w ramach procedury ustawodawczej. Tymczasem, są to - jak informują i uzasadniają autorzy nowelizacji - wnioski dotyczące unowocześnienia przepisów dotyczących praw jazdy. Wśród nich np. te dotyczące prawa jazdy, propozycje wprowadzenia cyfrowego dokumentu ważnego na terenie całej Unii Europejskiej oraz nowych przepisów ułatwiających egzekwowanie przepisów ruchu drogowego poza granicami, wiele ważnych rozwiązań dotyczy szkolenia i egzaminowania kierowców.

Prowadząca - Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym zaprosiła Gości:

* Andrzeja Bogdanowicza, dyrektora generalnego w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego;

* Andrzeja Markowskiego, psychologa transportu, Centrum Badań i Usług Psychologicznych

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor” przy wsparciu Grupy IMAGE zapraszają.

Bezpośrednia, transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

on-line zoom - wbeinar ID: 819 0957 2086, hasło: miec17lat;

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239030

Zapraszamy

Komentuj
Czekamy dziś o godz. 11.00
9 marca 2023 | 0

Czekamy dziś o godz. 11.00
(graf. Grupa IMAGE)

W kolejnym odcinku popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij] będziemy kontynuowali debatę o jakości pracy edukatorów nauki jazdy. O efektach ich wysiłku, ich trudnej, pełnej ryzyka, odpowiedzialnej pracy, czyli o bezpiecznych kierowcach, na bezpiecznych drogach. Tym razem porozmawiamy o kobietach branży. O kobietach porozmawiamy z kobietami: „O instruktorkach, z instruktorkami”.

Zaproszenie do rozmowy przyjęły:

Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn,

Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok,

Dagmara Romanowicz, instruktorka, współwłaścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców,

Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kaskaderka/Kraków.

Prowadząca - Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Wsparcie: Wydawnictwo Grupa IMAGE. Skorzystamy także z pomocy Marka Górnego i Specjalistycznego Ośrodka Szkolenia z Krakowa.

Zapraszamy - tradycyjnie w czwartek - 9 lutego 2023, godz. 11.00, spotykamy się w formule on-line.

Transmisja:

on-line zoom/webinar ID: 850 2887 9379, hasło: KWIATY

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.acebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz YouToube [kliknij]

Komentuj
Czekamy o 11.00
9 lutego 2023 | 0

Czekamy o 11.00
Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ 9.2.2023: Renata Bielecka, dyrektor WORD w Lublinie; Marek Dworzecki, instruktor nauki jazdy/instruktor techniki jazdy, autor Projektu SKANDYNAWIA; Dariusz Szczepański, instruktora nauki jazdy/instruktora techniki jazdy, prezes PSITJ; Rafał Zięba, prezes TORU MODLIN ODTJ (fot. Jolanta Michasiewicz/grafika Grupa IMAGE)

W ostatnio zrealizowanym odcinku [kliknij] cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozmawialiśmy o bezpieczeństwie ruchu drogowego w 2022 r., ale też o tragediach z udziałem młodych kierowców, które wydarzyły się w styczniu. Zgodnie apelowaliśmy IDŹMY DALEJ. I właśnie w ramach tego przesłania najbliższe spotkanie, które odbędzie się właśnie dziś - 9 lutego br., zatytułowaliśmy: „DALEJ JEST UŚWIADAMIANIE ZAGROŻEŃ”.

Tematyka. W styczniowej interpelacji poseł Jarosław Sachajko adresując ją do ministra infrastruktury podął kwestie szkoleń młodych kierowców pisał: - Świadomość kierowców jest niezbędna dla podniesienia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Częste doniesienia prasowe wskazują, że kolejni młodzi kierowcy wypadli z drogi, ponieważ nie dostosowali prędkości do warunków panujących na drogach. Problemem jest to, że podczas przygotowywania się do zdania egzaminu na prawo jazdy nie mogą skonfrontować swoich umiejętności z tym, co czeka ich w takich sytuacjach. Proponowanym rozwiązaniem problemu młodych, niedoświadczonych kierowców mogłyby być obowiązkowe szkolenia w trudnych warunkach podczas kursu na prawo jazdy. Młodzi kierowcy powinni odpowiednio rozpoznawać warunki pogodowe i nabywać umiejętności jazdy na śliskiej nawierzchni, bowiem to od tych umiejętności zależy ludzkie życie. W najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ nie będziemy mówili o szkoleniu i egzaminie młodego kierowcy, będziemy mówili o tym co powinno być dalej… DALEJ JEST UŚWIADAMIANIE ZAGROŻEŃ.

Uczestnicy. Prowadząca rozmowę, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS zaprosiła Gości:

Renatę Bielecką, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, w którego strukturze jest - działający od maja 2014 roku - Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy, na nim miały odbywać się szkolenia obowiązkowe młodych kierowców,

Marka Dworzeckiego, instruktor nauki jazdy/instruktora techniki jazdy, autora Projektu SKANDYNAWIA, realizatora idei szkoleń kierowców w Polsce wg. standardów skandynawskiej profilaktyki bezpieczeństwa,

Dariusza Szczepańskiego, instruktora nauki jazdy/instruktora techniki jazdy, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy,

Rafała Ziębę, prezesa TORU MODLIN Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy, który swoją misję precyzuje następująco: - Pragniemy by kierowcy biorący udział w naszych szkoleniach wychodzili z nich jako świadomi uczestnicy ruchu drogowego.

Organizatorzy. Tradycyjnie uczestnikami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Termin. Najbliższa edycja - zatytułowana „DALEJ JEST UŻWIADAMIANIE ZAGROŻEŃ” odbędzie się on-line 9 lutego br. (czwartek), początek godz. 11.00.

Transmisja.

On-line zoom - webinar ID: 840 7927 3217, hasło: ODTJ

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum. PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] oraz YouToube: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij

Zapraszamy/Początek transmisji godz. 11.00

Komentuj

Ekspert wyjaśnia

Bezpieczne hamowanie zimą
26 stycznia 2024 | 0

Bezpieczne hamowanie zimą
(fot. PIXABAY)

Wydłużona droga hamowania na ośnieżonych i oblodzonych nawierzchniach to codzienność wielu kierowców o tej porze roku. Czy jednak kierujący zdają sobie sprawę, od czego zależy odległość, jaką pokonuje hamujący samochód i co ma wpływ na bezpieczne hamowanie? W utrudnionych warunkach zimowych ta wiedza ma szczególne znaczenie.

Szybka reakcja kierowcy, ale nie szybka jazda. Bezpieczne hamowanie utrudnia lub uniemożliwia często zbyt wysoka prędkość, ale równie istotna jest pełna koncentracja na drodze. Przy reakcji kierowcy na zagrożenie wynoszącej statystycznie 1 sekundę, może on w tym czasie przejechać nawet kilkadziesiąt metrów, zanim zacznie hamować. Na przykład przy prędkości 50 km/h jest to 14 m/s, przy 60 km/h - 17 m/s, a przy 100 km/h - już 28 m/s.

Trzeba jednak wziąć jeszcze pod uwagę stan nawierzchni, panujące na drodze warunki, stan techniczny pojazdu, w tym ogumienia czy sprawność hamulców. Niezbędna do efektywnego hamowania jest także prawidłowa pozycja za kierownicą - po pierwsze ma wpływ na czas reakcji, po drugie na siłę, z jaką wciskamy pedał hamulca, a po trzecie wpływa na możliwość operowania kierownicą podczas hamowania awaryjnego.

Nie warto pod żadnym pozorem skracać dystansu od poprzedzającego pojazdu, mając na względzie utrudnione zimowe warunki, związaną z nimi możliwą śliską nawierzchnię czy pogorszoną widoczność. Dlatego przy takiej aurze należy też znacząco zwolnić.

Hamowanie a zatrzymanie. Droga hamowania jest to odległość przebyta przez samochód w czasie od momentu zadziałania układu hamulcowego do całkowitego zatrzymania pojazdu. Natomiast aby poznać drogę zatrzymania, musimy dodać do siebie odległość pokonaną od momentu zauważenia przeszkody do wciśnięcia pedału hamulca, drogę przebytą od momentu wciśnięcia hamulca do rozpoczęcia działania układu hamulcowego oraz drogę hamowania.

Wydłużenie drogi zatrzymania może być spowodowane również nieprawidłowym wykonaniem hamowania awaryjnego. - Wciąż mało który kierowca posiada umiejętność takiego hamowania. Często kierujący zapominają o wciśnięciu sprzęgła, wciskają hamulec zbyt lekko, odpuszczają hamulec w momencie włączenia się systemu ABS, a to są podstawowe błędy. Niewciśnięcie sprzęgła może pogorszyć możliwość sterowania autem oraz wydłużyć drogę hamowania. W sytuacji awaryjnej należy bezzwłocznie z maksymalną siłą wcisnąć pedał hamulca oraz sprzęgła w przypadku skrzyni manualnej, a sam hamulec w przypadku skrzyni automatycznej, pamiętając, żeby hamulec trzymać z całej siły aż do zatrzymania - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Zimą nie na letnich oponach. Mimo że w Polsce, inaczej niż w wielu krajach europejskich, przepisy nie wymagają zmiany opon na zimowe, jazda w zimowych warunkach na letnich oponach jest nie tylko niezalecana, ale skrajnie niebezpieczna, a kierowca może ponieść konsekwencje złego stanu opon. O tej porze roku droga hamowania samochodu na letnich oponach może być wielokrotnie dłuższa niż w przypadku, gdy korzystamy z opon zimowych. Wpływ na to ma zarówno rodzaj, jakość, jak i stan opon. Opony letnie nie są dostosowane do radzenia sobie na drogach przy niskiej temperaturze, przy zalegającym błocie pośniegowym czy śniegu. Jeśli natomiast spowodujemy wypadek, jadąc na letnich oponach, albo weźmiemy w nim udział, to pomimo poruszania się z prędkością dostosowaną do warunków panujących zimą na drodze, możemy ponieść konsekwencje takiego niedbalstwa i ignorowania możliwych zagrożeń.

______________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Komentuj
Ważne, aby kierowca zachował spokój
21 grudnia 2023 | 0

Ważne, aby kierowca zachował spokój
(fot. PIXABAY)

Jeśli planujesz wyjazd na święta lub sylwestra samochodem, warto starannie zaplanować podróż. Najlepiej zacząć od zatankowania auta i uzupełnienia płynu do spryskiwaczy przynajmniej dzień wcześniej. Kolejny krok to sprawdzenie czasu dojazdu i dodanie 10-20% na nieprzewidziane okoliczności oraz postoje. Jeżeli prognoza pogody na wybrany termin wskazuje na trudne warunki atmosferyczne, lepiej pojechać trasą prowadzącą głównymi drogami.

- Ważne, aby kierowca przez cały czas zachował spokój. Często podróże świąteczne odbywają się w gronie rodzinnym. Jest stres, hałas, rozmowy i pośpiech. Prowadzący auto musi przede wszystkim koncentrować się na drodze i bezpiecznie dowieźć wszystkich na miejsce - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Co jeszcze kierowca może zrobić, aby jak najlepiej przygotować się do wyjazdu?

Skontroluj ustawienie fotela. Wielu kierujących nie sprawdza i nie poprawia ustawienia fotela. Jest ono istotne przede wszystkim ze względu na widoczność, sprawne manewrowanie kierownicą oraz skuteczne zadziałanie systemów bezpieczeństwa w przypadku kolizji czy wypadku. Kierowca powinien mieć wypozycjonowany fotel na takiej wysokości, żeby wzrok znajdował się mniej więcej na środku szyby. Zbyt niskie ustawienie ogranicza widoczność, a zbyt wysokie zwiększa ryzyko obrażeń w razie wypadku. Następnie trzeba zweryfikować odległość od pedałów i kierownicy, nachylenie oparcia i ustawienie zagłówka.

Zapnij pasy bezpieczeństwa. Zadaniem pasów jest absorbowanie głównej siły uderzenia oraz utrzymanie ciała na miejscu. Pasy amortyzują silne uderzenia i pozwalają uniknąć uderzenia o deskę rozdzielczą, kierownicę bądź w przypadku pasażerów siedzących na tylnych siedzeniach – o fotele znajdujące się z przodu. Istotne jest nie tylko, aby pasy były zapięte, ale także pozostały prawidłowo zapięte. W czasie dłuższych podróży pasażerowie mogą przyjmować różne pozycje czy przeciągać pasy dla wygody, ale niestety wtedy nie spełnią one swojej roli w przypadku niebezpiecznej sytuacji.

Jedź płynnie i zachowaj bezpieczną odległość. Płynna jazda z dostosowaną do warunków i przepisów prędkością, bez szarpnięć i gwałtownych manewrów, przewidywalna dla innych uczestników ruchu, pozwala zmniejszyć ryzyko wypadku. Również w przypadku zachowania większej odległości od poprzedzającego pojazdu, kierowca ma więcej czasu na reakcję i zauważenie awaryjnych okoliczności.

____________

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Komentuj
Najpierw z dachu, potem z szyb, nie zapominając o…
15 grudnia 2023 | 0

Najpierw z dachu, potem z szyb, nie zapominając o…
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Gdy występują opady śniegu i przymrozki, przygotowanie samochodu do jazdy ma szczególne znaczenie, dlatego tak ważne jest przeznaczenie na to odpowiedniej ilości czasu. Oczyszczanie auta ze śniegu i lodu czy regularna kontrola stanu wycieraczek to tylko niektóre z niezbędnych czynności. Jeżeli pojazd wyposażony jest na przykład w kamerę cofania, trzeba również pamiętać o czyszczeniu obiektywu.

- Jeśli są kierowcy, którzy jeszcze tego nie zrobili, to ostatni dzwonek przed nastaniem kalendarzowej zimy na zmianę opon na zimowe lub całoroczne. Niezbędne jest również sprawdzenie stanu opon i głębokości bieżnika. Kolejny krok to przejście na zimowy płyn do spryskiwaczy. Przy temperaturach poniżej zera, szczególnie gdy auto było zaparkowane na zewnątrz, letni płyn może okazać się bezużyteczny. Najlepiej mieć ze sobą zapas w bagażniku, gdyż w okresie jesieni i zimy zużywa się znacznie więcej płynu, aby utrzymać czystość szyb, a co za tym idzie widoczność kluczową dla bezpieczeństwa na drodze - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Niezależnie od pory roku raz na jakiś czas należy kontrolować stan reflektorów. Powinny być oczyszczone ze śniegu, lodu i zabrudzeń, ale podstawą jest ich sprawność. Jeśli pojazd nie posiada systemu informującego o niesprawności oświetlenia, trzeba samemu regularnie sprawdzać działanie świateł. Niesprawne światło stop czy kierunkowskaz mogą wprowadzić w błąd innych uczestników ruchu i przyczynić się do kolizji. Dobrze też pamiętać o czyszczeniu lusterek oraz obiektywu na przykład kamery cofania. Są to miejsca podatne na zabrudzenia. Jeżeli kierowca od dłuższego czasu korzysta z kamery cofania, to manewrowanie tyłem, gdy błoto zakryło obiektyw, może być sporym wyzwaniem - przypomina dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Co jeszcze kierujący musi mieć w bagażniku w czasie zimowej pogody? Szczotka do odśnieżania samochodu oraz skrobaczka do szyb to podstawa. Zalegający śnieg trzeba usuwać z całej karoserii, najpierw z dachu, potem z szyb, nie zapominając o porządnym oczyszczeniu tablic rejestracyjnych. Coraz częstszym widokiem na ulicach będą odśnieżarki czy posypywarki. Wysyłają one żółte sygnały błyskowe, co umożliwia ich szybką identyfikację na drodze. Warto zachować odstęp od tych pojazdów, aby mogły bezpiecznie manewrować. Jednak w przypadku posypywarek zachowanie odpowiedniego dystansu to nie tylko kwestia bezpieczeństwa. Sól czy piasek są rozrzucane na odległość od 4 do 12 metrów i mogą powodować mikrouszkodzenia na karoserii pojazdów.

_____________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Komentuj
Obowiązek odśnieżania drogi i chodnika
5 grudnia 2023 | 0

Obowiązek odśnieżania drogi i chodnika
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Zima zdecydowanie zagościła na dobre, zapowiadane coraz bardziej obfite opady śniegu. A co za tym idzie niezwykle ważna kwestia odśnieżania. Dziś o drogach i chodnikach. Przypomnijmy głośno - o obowiązku odśnieżania.

Zalegający i niesprzątnięty lód, śnieg, błoto zdecydowanie wpływa na bezpieczeństwo kierowców i pieszych. Uznaliśmy więc za konieczne przypomnienie o obowiązku jego usuwania i o odpowiedzialnych. Po pierwsze są to właściciele i zarządcy.

Chodniki. Jeżeli chodnik przylega do posesji, obowiązek uprzątnięcia chodnika ze śniegu, błota, oblodzeń, posypania piaskiem, aby zminimalizować ryzyko dla pieszego, spoczywa na jej właścicielu lub zarządcy (na odcinku graniczącym z nieruchomością, jeżeli pomiędzy chodnikiem i granicą działki jest pas zieleni, obowiązek spoczywa po stronie gminy). Wykonanie obowiązku nadzoruje gmina i tu działa art. 5 ust. 6 i 7 ustawy o utrzymaniu czystości w gminach - zacytujmy: „Art. 5. (…) 6. Nadzór nad realizacją obowiązków określonych w ust. 1-4 sprawuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta. 7. W przypadku stwierdzenia niewykonania obowiązków, o których mowa w ust. 1-4, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję nakazującą wykonanie obowiązku.”. „Jeżeli gmina zaniedba ten obowiązek, to odpowiada, ale z regresem do właściciela nieruchomości” -informował Sąd Najwyższy, że dodając, że samorząd dysponuje stosownymi środkami przymuszającymi właściciela do realizowania spoczywających na nim obowiązków. - „Jeśli tego nie czyni, może podlegać odpowiedzialności, choć nie jest to odpowiedzialność solidarna wraz z właścicielem nieruchomości. Gmina, o ile naprawi szkodę, może zwrócić się do właściciela z roszczeniem regresowym o zwrot równowartości odszkodowania” - wyjaśnił SN.

Przypominamy także, iż niewywiązywanie się z tego obowiązku może skutkować skutkami finansowymi. Zacytujmy art. 117 Kodeksu wykroczeń: „Art. 117. § 1. Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.”. I uzupełniająco dodajmy, iż za wypadki zaistniałe na obszarze nieruchomości odpowiedzialny ponosi także odpowiedzialność cywilnoprawną.

Drogi publiczne. Obowiązki utrzymania czystości i porządku na drogach publicznych należą do zarządcy drogi. Takimi zarządcami w odniesieniu do dróg są też samorządy - odpowiednio dla dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich. Zależności dotyczą kategorii drogi miejskiej, powiatowej, wojewódzkiej lub pozostającej pod dozorem GDDKiA. Obowiązują następujące standardy opracowane w zależności od funkcji drogi, natężenia ruchu itd.:

I - czas likwidacji śliskości zimowej wynosi maksymalnie 2 godziny od momentu ustania opadów śniegu; na jezdni nie może pozostać warstwa zajeżdżonego śniegu;

II - czas likwidacji śliskości zimowej to maksymalnie 4 godziny od chwili ustania opadów śniegu; na drodze może pozostać cienka warstwa zajeżdżonego śniegu;

III - czas odśnieżania drogi wynosi maksymalnie 6 godzin po ustaniu opadów; na drodze może być zajeżdżony śnieg, ponadto dopuszcza się występowanie lokalnie zasp i języków śnieżnych;

IV - czas odśnieżania drogi to maksymalnie 8 godzin od momentu ustania opadów śniegu; podobnie jak w standardzie III na jezdni może występować zajeżdżony śnieg oraz dopuszcza się występowanie lokalnie zasp i języków śnieżnych;

V – dopuszczalne są przerwy w komunikacji do 24 godzin; odśnieżony musi być co najmniej jeden pas ruchu z wykonaniem mijanek; należy posypywać jezdnię na odcinkach decydujących o możliwości ruchu;

VI - dopuszczalne są przerwy w komunikacji nawet do 48 godzin; jezdnię należy odśnieżać w zależności od potrzeb, a posypywać po odśnieżeniu w miejscach wyznaczonych przez zarządcę.

Drogi wewnętrzne. Odśnieżanie dróg wewnętrznych - w tym prywatnych - należy do obowiązków zarządcy terenu, na którym znajduje się droga lub właściciela tego terenu. Z kolei jeśli droga wewnętrza stanowi własność np. kilku osób, które mają przy niej swoje domy, same muszą zająć się obowiązkiem. Kwestią porozumienia między nimi jest już, czy każdy będzie odśnieżał tylko fragment w granicach własnej nieruchomości, czy też zajmował się całym odcinkiem drogi np. według ustalonego harmonogramu. (jm)

Komentuj
Sezon na porywiste wiatry
1 grudnia 2023 | 0

Sezon na porywiste wiatry
(fot. PIXABAY)

Od października do marca mamy w Polsce sezon na porywisty wiatr. Zimowe wichury różnią się od tych występujących latem swoją długotrwałością, ponieważ mogą siać zniszczenie nawet ponad dobę. Na co uważać w czasie jazdy w takich warunkach? Radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jeśli w prognozie pogody zapowiadane są porywiste wiatry lub inne niebezpieczne zjawiska atmosferyczne typu orkan, to warto rozważyć zmianę terminu podróży, bo zimą zagrożenie stanowi nie tylko wiatr, ale także lód oraz śnieg na powierzchni jezdni i związane z tym ryzyko poślizgu. Co jednak zrobić, gdy takie warunki zaskoczą kierowcę już w trasie? Po pierwsze należy zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu. Po drugie zwolnić, bo im szybciej pojazd się porusza, tym bardziej narażony jest na nagłe podmuchy wiatru i tym trudniej nad nim zapanować. Po trzecie trzymać kierownicę mocno, ale z wyczuciem – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Im większy pojazd, tym bardziej narażony na zmianę toru jazdy z powodu silnych podmuchów wiatru. Z tego powodu trzeba zapewnić więcej miejsca na drodze ciężarówkom i autobusom. Bardzo niebezpieczne podczas wietrznej pogody jest przewożenie czegokolwiek na dachu, nawet jeśli jest to opływowy i odpowiednio zamontowany bagażnik dachowy typu box, gdyż zwiększa on powierzchnię oporu powietrza i podatność na boczne wiatry – mówi Adam Bernard. Silne boczne podmuchy mogą zaskakiwać kierowców także w czasie wyjazdu z tunelu czy po przejechaniu fragmentu drogi, przy której znajdują się ekrany akustyczne. Otwarte odcinku dróg czy mosty nie tylko nie zapewniają żadnej ochrony przed wiatrem, ale są to też miejsca, w których szczególnie sprzyjają powstawaniu lodu na asfalcie.

Płynna jazda jest zawsze bezpieczniejsza i bardziej ekonomiczna, ale im trudniejsze warunki atmosferyczne, tym ważniejsze jest, aby kierowcy stosowali właśnie ten styl jazdy. Nagłe ruchy, manewry, skręty lub zmiany pasa ruchu, mogą spowodować utratę kontroli nad samochodem – podkreśla dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Komentuj
Jak zabezpieczyć samochód przed zimą? (niezbędnik)
27 listopada 2023 | 0

Jak zabezpieczyć samochód przed zimą? (niezbędnik)
(fot. PIXABAY)

Zbliża się zima, a wraz z nią surowe warunki na polskich drogach. Dla kierowców oznacza to nie tylko konieczność dostosowania swojego stylu jazdy, lecz także odpowiednie przygotowanie samochodu. Czy dobór opon wystarczy? A może akumulator niedomaga? Eksperci autobaza.pl wskazują, na co zwrócić uwagę.

Drobne starania przed zimą mogą znacznie wpłynąć na bezpieczeństwo i wydajność samochodu. Przed sezonem warto zadbać o jakość swojego pojazdu na odpowiednim poziomie, aby nic nikogo nie zaskoczyło, gdy będzie już za późno. Dla tak wypielęgnowanego auta zima nie będzie już taka straszna.

Podstawa z podstaw, czyli opony. Zimowe warunki wymagają opon, które zapewnią lepszą przyczepność na śliskiej nawierzchni. Wszystkim znane: deszcz, śnieg, plucha, lód… nikt nie chce wpaść w poślizg. Od dłuższego czasu na popularności zyskały rozwiązania całoroczne, jednak warto zaznaczyć, że są narażone na szybsze przetarcia, zużycia bieżnika oraz mniejsze zdolności względem przyczepności w okresie niższych temperatur. Bezpieczniejszą opcją są więc sezonowe opony, a regularne ich zmienianie to kluczowy krok. Nie oznacza to jednak, że bieżnik jest nietykalny. Należy pamiętać, aby systematyczne monitorować jego stan, ponieważ zużyty traci na skuteczności na mokrych i śliskich od mrozu nawierzchniach.

„Same opony to jednak nie wszystko. Ważne jest pilnowanie odpowiedniego ciśnienia, jakie zaleca producent, ponieważ wpływa to nie tylko na lepszą przyczepność, ale i mniejsze zużycie paliwa. Z kolei w niektórych warunkach geograficznych przydatne okażą się także łańcuchy śniegowe. Założenie ich na koła umożliwia płynniejsze przemieszczanie się po śniegu lub śliskiej nawierzchni. Z pewnością niejeden mieszkaniec rejonów górskich traktuje to jako element obowiązkowy” - dodaje Przemysław Gąsiorowski, ekspert autobaza.pl.

Płyny, płyny i jeszcze raz – płyny. Płyny eksploatacyjne odgrywają kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu pojazdu i utrzymaniu go w dobrej kondycji. Zaleca się regularne ich monitorowanie i wymienianie, szczególnie w warunkach zimowych. Są to:

1. Płyn chłodniczy (chłodzący) - utrzymuje optymalną temperaturę silnika poprzez cyrkulację w układzie chłodzenia, aby nie doprowadzić do przegrzania go podczas eksploatacji. Zaleca się wymienianie go co ok. 2 lata, jednak istotna jest sezonowa weryfikacja jego stanu.

2. Płyn hamulcowy - to kluczowy element układu hamulcowego odpowiadający za koordynację sił przenoszonych z pedału na klocki. Warunkuje on skuteczne i kontrolowane zatrzymywanie pojazdu. Zaleca się wymienianie go co ok. 2 lata lub częściej - w zależności od częstotliwości użytkowania auta oraz pokonywanych kilometrów.

3.Olej silnikowy - odpowiada za otoczenie i ochronę silnika przed zużyciem, czyniąc jego pracę płynniejszą. Zimą zaleca się stosowanie wariantu o odpowiedniej lepkości do temperatury otoczenia. Zazwyczaj producenci wskazują, aby wymieniać go co 10-15 tys. km, jednak warto upewnić się co do jego jakości i zasobów przed sezonem.

4. Płyn do spryskiwaczy - wspiera w utrzymaniu czystości szyb oraz przyspiesza proces skutecznego usuwania z nich lodu lub brył śniegu. W tym przypadku wymiana powinna odbywać się dwa razy w roku: wiosną na sezon wiosenno-letni oraz jesienią na okres jesienno-zimowy.

5. Płyn wspomagający - odpowiada za układ kierowniczy poprzez wytwarzanie ciśnienia tłoczenia do nośnika siły obrotu. Dzięki niemu manewrowanie kierownicą jest płynniejsze i mniej wymagające, a kierownica po skręcie powraca do pierwotnego ułożenia. Zaleca się wymianę co ok. 60 tys. przebytych kilometrów, jednak warto upewnić się o jego stanie przed rozpoczęciem mrozów.

6. Olej do skrzyni biegów - odpowiada za smarowanie, a tym samym za ochronę mechanizmów skrzyni biegów, a także zapobiega jej przegrzewaniu. Zalecenia względem wymiany są podobne jak w płynie hamulcowym - zazwyczaj co ok. 60 tys. przebytych kilometrów, jednak istotne jest bieżące monitorowanie, aby nie doprowadzić do tarcia i wzrostu temperatury wewnątrz.

Pomocnicy silnika. Niskie temperatury mogą sprawić, że efektywność pracy akumulatora spadnie. Nie ulega wątpliwości, że jego skuteczność jest kluczowa do jakiegokolwiek użytkowania samochodu. Odpowiada za przekazywanie siły elektrycznej do silnika, a także za napędzanie pozostałych elementów pojazdu. Szczególnie ważne jest więc sprawdzenie jego stanu przed rozpoczęciem sezonu. Jeśli wydajność jest słaba, należy rozważyć wymianę na nowszy model.

Do pracy silnika samochód potrzebuje także sprawnych świec. Dla aut benzynowych są to świece zapłonowe, a dla wysokoprężnych - żarowe. W dieslach służą one jedynie do uruchomienia i rozruchu silnika, jednak czasem mogą włączyć się także w trakcie jazdy. Z kolei silniki benzynowe wymagają wsparcia generowanej iskry podczas jazdy bez przerw. Dlatego istotne jest, aby sprawdzać ich stan, ponieważ w innym wypadku niemożliwym będzie uruchomienie pojazdu.

Chroń podwozie swojego auta. Zimowe warunki, zwłaszcza w towarzystwie soli, mogą prowadzić do korozji podwozia. Drogi zostają pokryte śniegiem, piachem i kamieniami, a te mogą uszkodzić pojazd od spodu. Wjeżdżając w niechciany element, istnieje ryzyko, że uderzy on w auto z dużą siłą. Warto zabezpieczyć je odpowiednimi preparatami, które tworzą swego rodzaju warstwę woskową. Takie płyny dostępne są w każdym sklepie motoryzacyjnym, a ich aplikacja nie powinna dla nikogo stanowić problemu dzięki technice natryskującej.

Czy wszystko działa, jak należy? Każdy moment jest dobry, aby przypomnieć o systematycznym oddawaniu aut w ręce profesjonalistów. Regularny przegląd w serwisie pomoże we wcześniejszym wykryciu ewentualnych uszkodzeń lub braków, jak np. konieczność uzupełnienia lub wymiany płynów czy też aktualnym stanie zawieszenia. Istotne jest także kontrolowanie systemu grzewczego i wentylacji, aby wspierały pasażerów o każdej porze roku.

„Okres zimowy to czas, w którym widoczność na drodze jest szczególnie utrudniona. Niedziałające żarówki to ostatnie, czego chce kierowca, gdy już po godzinie 16:00 robi się ciemno. Należy regularnie sprawdzać stan wszystkich świateł w samochodzie i niezwłocznie wymieniać zużyte żarówki na nowe. Dodatkowo każdy kierowca powinien mieć w wyposażeniu zestaw na sytuacje awaryjne, czyli m.in. koc termiczny, łańcuchy na koła, trójkąt ostrzegawczy, gaśnicę czy podstawowe narzędzia. Może dzięki temu pomóc sobie lub innym, których spotka na drodze” - podsumowuje Przemysław Gąsiorowski, ekspert autobaza.pl.

________________________________

*) Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS) czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Źródło informacji: Autoiso Sp. z o.o./Źródło: Media ROOM/

Komentuj
Uważaj na czarny lód
23 listopada 2023 | 0

Uważaj na czarny lód
(fot. PIXABAY)

Gdy temperatura powietrza w ciągu dnia wynosi kilka stopni na plusie, a nocą spada poniżej zera, są to sprzyjające warunki do powstawania tzw. czarnego lodu, czyli prawie niewidocznej, cienkiej warstwy zamarzniętej wody pokrywającej jezdnię. Sygnałem, że na ulicy znajduje się czarny lód, będzie luz, który wyczujemy w układzie kierowniczym i brak odgłosu, jaki wytwarzają zwykle opony w zetknięciu z nawierzchnią drogi.

Czarny lód tworzy się szybko i niespodziewanie, gdy wilgotne powietrze, deszcz, mgła lub roztopiony śnieg zamarza na powierzchni jezdni. Dzieje się tak zwykle w nocy albo wcześnie rano, kiedy temperatura powietrza spada poniżej zera, szczególnie podczas okresów dużej wilgotności. Powstała w ten sposób warstwa lodu jest tak cienka, że mogą roztopić ją pierwsze promienie słońca, ale w miejscach zacienionych lub tam, gdzie temperatura szybko się zmienia, czarny lód może utrzymywać się przez dłuższy czas. - Jest to niebezpieczne zjawisko, gdyż kierowca może być zupełnie zaskoczony niespodziewaną utratą przyczepności - ostrzega Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*). Miejsca szczególnie zagrożone powstaniem czarnego lodu to okolice jezior i rzek, tereny zalesione, pagórkowate, a także mosty, tunele i wiadukty. Tam zwłaszcza trzeba utrzymać większy niż zazwyczaj dystans w stosunku do pojazdu, który jedzie przed nami.

Czarny lód jest cienki i przezroczysty, więc ciężko go zauważyć, ale jeśli droga lekko się świeci, a pobocze, drzewa i ogrodzenia wzdłuż jezdni pokryte są lodem, to może to oznaczać, że znajduje się on także na drodze. - Gdy kierowca wie lub podejrzewa, że nawierzchnia jest śliska, nie powinien wtedy gwałtownie hamować lub skręcać kierownicą. Najlepiej w takiej sytuacji płynnie zredukować prędkość - radzi Adam Bernard.

Kierowca oprócz przestrzegania dozwolonej prędkości, utrzymywania odpowiedniego stanu technicznego pojazdu, zaopatrzenia auta w odpowiednie zimowe opony, może również przećwiczyć w bezpiecznych warunkach sytuację poślizgu w ośrodku doskonalenia techniki jazdy. Szkolenie daje możliwość po pierwsze przekonania się, jak prowadzący pojazd zachowa się spontanicznie w czasie poślizgu, a po drugie nauczenia się, jak powinien zareagować. Trudno oczekiwać spokojnego postępowania od osoby, która pierwszy raz w życiu znalazła się w takiej niebezpiecznej sytuacji - mówi dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

_______________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Komentuj
Alkohol przyczyną 25% ofiar
17 listopada 2023 | 0

Alkohol przyczyną 25% ofiar
- Nawet najmniejsza ilość alkoholu we krwi ma negatywny wpływ na kierowcę, wydłuża czas reakcji, utrudnia podzielność uwagi czy możliwość obserwacji sytuacji na drodze. Konsekwencją jest również większa skłonność do ryzykownych zachowań. Najczęściej jest to nadmierna prędkość i niebezpieczne manewry - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault (fot. Jolanta Michasiewicz)

Około 25% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Unii Europejskiej ma związek ze spożyciem alkoholu - wynika ze statystyk przedstawionych w raporcie Europejskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego*). W Polsce w zeszłym roku użytkownicy dróg (kierujący, piesi, pasażerowie) będący pod działaniem alkoholu uczestniczyli w 2 248 wypadkach drogowych (10,5% ogółu wypadków), śmierć w nich poniosło 268 osób (14,1% ogółu zabitych)**). Kierowcy pod wpływem alkoholu są wielokrotnie bardziej narażeni na śmiertelne wypadki niż trzeźwi.

- Nawet najmniejsza ilość alkoholu we krwi ma negatywny wpływ na kierowcę, wydłuża czas reakcji, utrudnia podzielność uwagi czy możliwość obserwacji sytuacji na drodze. Konsekwencją jest również większa skłonność do ryzykownych zachowań. Najczęściej jest to nadmierna prędkość i niebezpieczne manewry - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault***).

Jak zapobiegać? Jako najbardziej skuteczną uznaje się kombinację kilku elementów, na przykład egzekwowanie przepisów (nieuchronność kary) w połączeniu z kampaniami edukacyjnymi, wsparcie psychologiczne wraz z technologią, która ostrzega/interweniuje, gdy dochodzi do krytycznych zachowań. Bardzo ważna dla kierowców podróżujących w ramach pracy jest kultura bezpieczeństwa w firmie. W przypadku kierującego pod wpływem alkoholu, który nie podróżuje sam, bardzo ważne jest zachowanie pasażerów. Presja ze strony pasażera lub grupy podróżujących osób może mieć kluczowy wpływ na decyzje kierującego. Pozytywny, gdy powstrzyma taką osobę przed prowadzeniem pojazdu lub negatywny, gdy do tego zachęca. - Szczególnie w przypadku młodych osób taka negatywna presja może być trudna do odparcia, ale wtedy trzeba pamiętać, że ewentualna decyzja może doprowadzić do utraty zdrowia lub życia, własnego lub innych ludzi - dodaje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

W Polsce najwięcej wypadków z udziałem użytkowników dróg będących pod działaniem alkoholu ma miejsce w soboty i niedziele między godziną 16.00 a 22.00.

W raporcie przedstawiono także przeprowadzone w latach 2021-2022 pomiary drogowe jazdy pod wpływem alkoholu wśród losowo zatrzymanych kierowców w 8 krajach europejskich (Belgia, Grecja, Irlandia, Łotwa, Luksemburg, Holandia, Polska i Portugalia), które wskazują, że we wszystkich tych krajach ponad 97% kierowców prowadzi samochód w granicach ustawowego limitu stężenia alkoholu we krwi, przy czym najwyższe odsetki odnotowano w Polsce (99,7%) i Portugalii (99,2%)*.

Według danych Policji w Polsce w 2022 roku badaniu na zawartość alkoholu poddano 12 453 495 kierujących. To oznacza, że liczba kontroli trzeźwości w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosła o 4 181 250.

____________________________

*) https://road-safety.transport.ec.europa.eu/news-events/news/new-report-european-road-safety-observatory-focus-drink-driving-2023-10-12_en

**) policja.pl

***) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Komentuj
Tuning. Gdzie są granice bezpieczeństwa?
14 listopada 2023 | 0

Tuning. Gdzie są granice bezpieczeństwa?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W dzisiejszych czasach tuning samochodów staje się popularniejszy, zwłaszcza wśród młodych pasjonatów motoryzacji. Jednak zdarza się, że taka forma kreatywności bywa szkodliwa i sprawia zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W Polsce liczba wypadków powodowanych przez ulepszone auta rośnie. Jak temu zaradzić? Eksperci autobaza.pl analizują temat nadużywania modyfikacji motoryzacyjnych i ich konsekwencji.

Tuning to proces ulepszania samochodu, który ma na celu poprawienie jego osiągów, wyglądu lub zarówno jednego, jak i drugiego. Ma on wielu zwolenników, jednak modyfikacje te mogą obejmować takie zmiany mechanizmów, które w efekcie nierzadko wykraczają poza standardy wskazywane przez producentów. Wszystko jest dla ludzi, jednak należy zachować w tym umiar i zdrowy rozsądek, by uniknąć sytuacji, w których kontrolowanie pojazdu jest utrudnione.

Czy to legalne? To zależy. Szczególne obostrzenia stosowane są wobec wyglądu pojazdu. Ograniczenia stosuje się m.in. do intensywności przyciemnienia przedniej szyby (przepuszczalność światła nie może być mniejsza niż 75%) oraz przednich bocznych (mniej niż 70%). W Polsce nie ustanowiono żadnych zakazów względem podnoszenia mocy pojazdów oraz ulepszania ich oprogramowania. Możliwości oszukania sterownika silnika jest wiele. Najpopularniejsze zmiany wciąż dokonywane są w celu zwiększenia prędkości pojazdu poprzez np. chiptuning, wpinanie zewnętrznych nośników z konkretną funkcją lub rozregulowanie odczytu temperatury otoczenia. Wszystkie modyfikacje muszą być potwierdzone świadectwem homologacji ECE wraz z wskazaniem kraju pochodzenia elementów. Brak takiego dokumentu uniemożliwia pozytywne przejście przeglądu technicznego. Tak samo wygląda to w innych krajach - przy każdym kolejnym ulepszeniu muszą otrzymać nowe potwierdzenie.

Rosnące zagrożenie. W ostatnim czasie na polskich drogach miało miejsce wiele wypadków. Coraz częściej przyczyną takich zdarzeń są ulepszone auta, nad którymi kierowcy tracą kontrolę. Niestandardowa prędkość, rozpędzone auto, gorsza przyczepność do podłoża i rozmazana przestrzeń dookoła. Prowadzi to nie tylko do tunelowego widzenia, ale także uniemożliwia reakcję w celu zapobiegania zdarzeniom. Kilka miesięcy temu w Krakowie miał miejsce wypadek, w którym zginęli pasażerowie i kierowca pojazdu. W pewnym momencie prowadzący stracił panowanie nad rozpędzonym pojazdem, co zakończyło się dachowaniem. Samochód miał wówczas moc podniesioną do ok. 400 KM i moment obrotowy zwiększony do 570 Nm. Dodatkowo, wyposażony był w modyfikacje takie jak np. torowe sprzęgło, wydajniejszy układ hamulcowy oraz półklatkę bezpieczeństwa (rollbar), jednak nawet to nie uchroniło osób znajdujących się wewnątrz.

Z kolei około dwa miesiące temu na A1 miał miejsce kolejny wypadek. Sprawca nie zdążył wyhamować i uderzył w innych uczestników ruchu. Ofiarami była trzyosobowa rodzina znajdująca się w samochodzie jadącym trasą. Rozpędzone auto miało moc podniesioną do 650 KM, moment obrotowy do 850 Nm, a także zdjęty elektroniczny ogranicznik prędkości.

- Przy okazji niedawnego zdarzenia na A1 internauci zaczęli krytykować warsztat, gdzie tuning danego samochodu został wykonany. Mechanicy nie są winowajcami, ponieważ nie zrobili nic, co zakazane. Temat ulepszeń jest aktualnie bardzo palący i bardzo kontrowersyjny, szczególnie, że wciąż jest wielu zwolenników modyfikacji. Jedynym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie dodatkowych obostrzeń, które wskazałyby dopuszczalne normy wprowadzanych w pojazd modyfikacji i wykluczyłyby z ruchu drogowego te, które je naruszają - komentuje Przemysław Gąsiorowski, ekspert autobaza pl*).

Źródło informacji: PAP MEDIAROOM pl/Autoiso Sp. z o.o.

_________________________

*) Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderską fundacją Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS) czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Komentuj
Co to znaczy być uprzejmym na drodze?
10 listopada 2023 | 0

Co to znaczy być uprzejmym na drodze?
(fot. PIXABAY)

Po pierwsze być kierowcą przewidywalnym, a nie chaotycznym i pełnym emocji. Po drugie przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Po trzecie kierować się zasadą współpracy, ostatecznie intencją wszystkich jest bezpieczne dotarcie do celu. Po czwarte pamiętać, że wykazanie się uprzejmością w stosunku do innych kierowców nie powinno być ważniejsze niż potrzeba zachowania płynności w obustronnym ruchu.

Bardzo ważna jest czytelność zachowań podczas jazdy. Inni kierujący oraz piesi nie mogą wątpić w zamiary kierowcy, czy to w sytuacji zatrzymywania się przed przejściem dla pieszych, czy też w momencie wyprzedzenia innego samochodu. - Czynności, do których zobowiązują przepisy, a niektórzy kierowcy zapominają o nich, to na przykład włączanie kierunkowskazu odpowiednio wcześnie przed zmianą pasa ruchu, przed manewrem wyprzedzania lub zakrętem. Dzięki temu inni uczestnicy ruchu nie będą zaskoczeni działaniami prowadzącego auto - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Jakie są jeszcze sposoby na okazywanie szacunku innym kierowcom? Może to być na przykład prawidłowe parkowanie, czyli takie, gdy parkujemy centralnie pomiędzy wyznaczonymi liniami, a nie na linii lub zajmując dwa miejsca. Dzięki temu na parkingu zmieści się maksymalna liczba pojazdów i nikt nie będzie miał problemu z wyjazdem. Kolejna kwestia to koncentracja podczas oczekiwania na zmianę świateł. - Należy ruszyć zaraz po włączeniu zielonego światła, bez niepotrzebnej zwłoki. Jednocześnie nie oznacza to, że gdy któryś kierowca się zagapi i nie zareaguje odpowiednio szybko, inni powinni używać sygnałów dźwiękowych. Zwykle to jeszcze bardziej opóźnia ruszenie, bo dezorientuje kierujących, którzy rozglądają się w poszukiwaniu źródła problemu - mówi Adam Bernard.

Poczekaj na swoją kolej - taką maksymę powinni zapamiętać kierowcy, którzy próbują skrócić sobie czas oczekiwania w długiej kolejce aut, na przykład skręcających w lewo. Należy odpowiednio wcześniej zjechać na właściwy pas i poczekać, traktując to jako element podróży, a nie przeszkodę, która wprowadza w stan zdenerwowania. Wjeżdżanie na właściwy pas w ostatniej chwili, często wykorzystując nieuwagę innych kierowców, to nie jest życzliwa postawa na drodze. Pamiętajmy także, aby za kierownicą trzymać nerwy na wodzy i nie dać się sprowokować agresywnym uczestnikom ruchu. Wdawanie się w utarczki na drodze nie ma sensu i może jedynie doprowadzić do sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu. - Czasami bardzo nerwowi i agresywni kierowcy są na co dzień, gdy nie prowadzą auta, zdecydowanie bardziej sympatyczni i spokojni. Warto pamiętać, że fakt, iż siedzimy za kierownicą, oddzieleni karoserią od innych ludzi, nie zwalnia z uprzejmości - podsumowuje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Uprzejmość na drodze nie oznacza, że warto rezygnować z przynależnego pierwszeństwa i przepuszczać przy każdej okazji na przykład oczekujące na skręt samochody, jeśli to spowoduje powstanie przestoju. W sytuacji pierwszeństwa przejazdu kierowca powinien przede wszystkim kierować się tym przepisem i przepuszczać inne auta tylko pod warunkiem, że nie zakłóci to płynności ruchu pojazdów.

__________________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Jak ominąć przeszkodę
3 listopada 2023 | 0

Jak ominąć przeszkodę
Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault (fot. SBJ Renault)

Szybciej zapadający zmrok czy trudniejsze warunki atmosferyczne mogą opóźnić lub uniemożliwić wcześniejsze zauważenie przeszkody na drodze. Dodatkowo na jezdni może niespodziewanie pojawić się pieszy albo wybiec zwierzę. Często samo hamowanie nie wystarczy i aby uniknąć zderzenia, trzeba wykonać manewr omijania.

Jadąc samochodem osobowym z prędkością 50 km/h po mokrej, śliskiej nawierzchni, potrzeba około 50 metrów na całkowite zatrzymanie auta. Do tego dochodzi jeszcze kilkanaście metrów, jakie samochód przejeżdża, zanim zostanie podjęta decyzja o hamowaniu. - Kiedy przeszkoda jest zbyt blisko i prowadzący pojazd ma świadomość, że nie uda się przed nią zahamować, powinien wcisnąć pedał hamulca, wykorzystując właściwości systemu ABS, dzięki któremu koła samochodu nie zostaną zablokowane, umożliwiając zmianę kierunku jazdy, a następnie, cały czas hamując, skręcić kierownicą w celu ominięcia przeszkody. Po ominięciu musi jak najszybciej wrócić na swój pas ruchu - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*). W przypadku skrzyni manualnej należy z maksymalną siłą wcisnąć nie tylko pedał hamulca, ale także sprzęgła, dzięki czemu unikniemy wyłączenia silnika. Poza tym niewciśnięcie sprzęgła może niebezpiecznie wydłużyć drogę hamowania i pogarsza możliwość sterowania pojazdem. Podczas omijania przeszkody cały czas trzymamy wciśnięty pedał hamulca i sprzęgła do momentu zakończenia manewru.

Pomimo tego, że sam manewr nie jest skomplikowany, to kierowca, który nigdy wcześniej go nie wykonywał ani nie miał okazji przećwiczyć go w bezpiecznych warunkach w czasie szkolenia, nie ma świadomości wielu zagrożeń. Jednym z nich jest zderzenie czołowe, gdy omijanie odbywa się poprzez wjazd na pas ruchu z samochodami poruszającymi się w przeciwnym kierunku. Kolejnym - wjazd na pobocze, gdy nie ma możliwości upewnienia się, że żaden pieszy lub inny pojazd się na nim nie znajduje.

- Nawet jeśli udało się bezpiecznie wykonać manewr omijania, często jest to tak duży stres dla kierującego, że dobrym rozwiązaniem będzie znalezienie najbliższego parkingu i zatrzymanie się na postój, żeby uspokoić się, odpocząć i dopiero wtedy kontynuować podróż - radzi Adam Bernard.

W zeszłym roku ponad 5% wypadków miało miejsce z winy pieszego. Aż 201 osób poniosło w nich śmierć, a ponad 900 było rannych. Najczęstsze nieodpowiedzialne zachowania tych niechronionych użytkowników ruchu to wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem i przekraczanie ulicy w miejscu niedozwolonym**). Trudno się w jakikolwiek sposób przygotować na taką sytuację, ale można zachowywać bezpieczną prędkość w miejscach o zwiększonym ruchu pieszych, obserwować uważnie znaki i otoczenie oraz poćwiczyć wcześniej manewr omijania na przystosowanym do tego torze - podsumowuje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

_____________________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

**) policja.pl

Komentuj
Samochód elektryczny – na co zwrócić uwagę, gdy prowadzisz po raz pierwszy
26 października 2023 | 0

Samochód elektryczny – na co zwrócić uwagę, gdy prowadzisz po raz pierwszy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Prowadzenie samochodu elektrycznego nie różni się zbytnio od jazdy za kierownicą samochodu spalinowego, szczególnie dla tych, którzy korzystają z aut z automatyczną skrzynią biegów. Odczuwalną różnicą może być bardziej dynamiczne przyspieszenie w pojazdach EV po wciśnięciu pedału gazu przy ruszaniu. Jednocześnie to przyspieszenie jest płynne i ciche.

- Pojazdy elektryczne mają wyższy moment obrotowy, co zapewnia natychmiastową moc przy ruszaniu i wymaga od kierowców przyzwyczajenia i nieco większego wyczucia. Jeśli ktoś nigdy wcześniej nie jeździł z automatyczną skrzynią biegów, na początku zalecam wolniejszą jazdę i pewne trzymanie nogi na podnóżku, żeby uniknąć wciśnięcia hamulca w taki sposób jak pedału sprzęgła - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Jazda samochodem elektrycznym zachęca do bardziej świadomego i ekonomicznego prowadzenia. Im większa prędkość, tym większa ilość energii potrzebna do jej utrzymania. Kierowcy mogą łatwo zobaczyć, jak styl jazdy wpływa na poziom energii w baterii i jak na przykład płynna jazda może ograniczyć częstotliwość ładowania lub wydłużyć liczbę kilometrów przejechanych na jednym ładowaniu. - Nie chodzi tylko o płynną jazdę, należy też nauczyć się wykorzystywać hamowanie regeneracyjne, czyli odzyskiwanie energii podczas hamowania. Jeżdżąc autem elektrycznym, dobrze jest świadomie korzystać z trybów rekuperacji (odzyskiwania energii). Jeśli jedziemy autostradą, możemy ten tryb wyłączyć, natomiast przy jeździe po mieście tryb rekuperacji może nam w wielu sytuacjach zastąpić tradycyjne zwalnianie za pomocą hamulca nożnego - dodaje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Pojazdy EV zwykle wyposażone są w funkcje, które optymalizują zużycie energii. Mają one wpływ na niektóre urządzenia samochodu (ogrzewanie, klimatyzację, układ wspomagania i in.) oraz na czynności związane z prowadzeniem. Zasięg można również zwiększyć dzięki wstępnemu ogrzaniu lub ochłodzeniu wnętrza. Gdy samochód jest podłączony do gniazda ładowania, istnieje możliwość zdalnego zaprogramowania temperatury w momencie wyjazdu. Pomimo tego, że dzięki postępowi technologicznemu zasięgi aut elektrycznych rosną z roku na rok, to w przypadku dłuższej trasy lepiej zaplanować podróż, uwzględniając ewentualny postój na stacji ładowania po drodze. Na przykład Renault Megane E-Tech electric posiada planer podróży - funkcję predykcyjną, która pozwala dostosowywać się w czasie rzeczywistym do warunków podróży i prowadzić do dostępnych punktów ładowania.

_________________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Najwięcej mgły w październiku i listopadzie
23 października 2023 | 0

Najwięcej mgły w październiku i listopadzie
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Zgodnie z danymi Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Polsce notuje się rocznie średnio 54 dni z mgłą, a najwięcej takich dni występuje najczęściej w październiku i listopadzie. Stacjami synoptycznymi, na których najczęściej obserwuje się to zjawisko atmosferyczne, są Chojnice (90 dni), Jelenia Góra i Zielona Góra, a najrzadziej na Helu, w Tarnowie i w Gdańsku (23 dni)*). Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault**) przypominają, jak bezpiecznie jeździć we mgle.

Mgła znacznie ogranicza widoczność, a co za tym idzie utrudnia m.in. ocenę odległości i prędkości innych pojazdów, zauważenie znaków pionowych czy pieszych znajdujących się na pasach. W takich warunkach szczególnie ważna jest spokojna, wolna jazda i prowadzenie samochodu w sposób przewidywalny dla innych uczestników ruchu. - Najlepiej jechać z taką prędkością, by móc zatrzymać się na odcinku drogi, który w danym momencie jest dla nas widoczny. Gdy widoczność we mgle spada do kilkudziesięciu metrów, może to oznaczać bardzo niską prędkość. Punktem odniesienia, który ułatwi jazdę w tak trudnych warunkach, mogą być linie na jezdni. Pozwalają one kontrolować położenie auta na drodze i utrzymanie go w pasie ruchu - radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Światła przeciwmgłowe należy włączać, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów i wyłączać, gdy widoczność się poprawia. Włączone światła przeciwmgłowe, szczególnie tylne, mogą w dobrych warunkach atmosferycznych oślepiać innych kierowców. W czasie mgły nie należy używać świateł drogowych, czyli tzw. długich. Podświetlą one tylko mgłę, przez co widoczność pogarsza się, a nie polepsza. Przy pogorszonej widoczności posiadanie sprawnego i czystego oświetlenia samochodu to nie tylko obowiązek kierowcy, lecz także podstawa bezpiecznej jazdy. Jeśli auto nie posiada systemu powiadamiającego o niesprawnym oświetleniu, trzeba regularnie samodzielnie sprawdzać wszystkie światła w samochodzie. O ile dość łatwo jest zauważyć niedziałające światło mijania, o tyle w przypadku na przykład kierunkowskazów czy świateł hamowania (tzw. świateł stop) można jeździć przez jakiś czas, nie zdając sobie sprawy z awarii.

- Odstęp od poprzedzającego pojazdu nie powinien być mniejszy niż dwie sekundy przy dobrej widoczności, a w warunkach gęstej mgły powinien być większy. Gdy to auto ma włączone światła przeciwmgłowe, trudniej zauważyć rozpoczęcie hamowania. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę, że podczas mgły często mamy też do czynienia ze śliską nawierzchnią - przypomina Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Przy ograniczeniu możliwości oceny sytuacji na drodze wyłącznie na podstawie wrażeń wzrokowych ważne staje się wykorzystanie zmysłu słuchu. Szczególnie dotyczy to pieszych, dlatego powinni zrezygnować z rozmowy przez telefon czy słuchania muzyki w czasie przechodzenia przez jezdnię. W przypadku kierowców na przykład wyłączenie radia może pomóc w koncentracji, która w takich warunkach jest kluczowa – dodaje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

_____________

*) Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Państwowy Instytut Badawczy.

**) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Najwyższy czas na zmianę opon
13 października 2023 | 0

Najwyższy czas na zmianę opon
(fot. PIXABAY)

Dla kierowców, którzy korzystają z opon sezonowych, najwyższy czas na zmianę ogumienia z letniego na zimowe. Kierujący w Polsce mają obowiązek dbania o stan techniczny pojazdu, a jego istotnym elementem jest zużycie opon. W przypadku negatywnej oceny funkcjonariusza można otrzymać mandat nawet do wysokości 3 tysięcy złotych. Ze statystyk policyjnych wynika, że w 2022 roku przyczyną aż 16% wypadków z powodu niesprawności technicznej pojazdu był niewłaściwy stan ogumienia.

- Sam fakt zmiany opon na zimowe niewiele zmieni w kwestii bezpieczeństwa jazdy, jeśli są one już mocno zużyte, bo właściciel auta korzysta z nich wiele lat lub bardzo intensywnie. W takiej sytuacji nie możemy liczyć na odpowiednią przyczepność i co za tym idzie wydłuży się droga hamowania - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Co należy sprawdzić? Po pierwsze zużycie bieżnika. Wartością, która dyskwalifikuje oponę z eksploatacji, jest bieżnik o głębokości poniżej 1,6 mm i choć tę głębokość dopuszczają przepisy, optymalnie jest jeździć na oponach zimowych mających nie mniej niż około 4 mm bieżnika, a w przypadku opon letnich około 3 mm. Takie opony są dużo bezpieczniejsze i lepiej radzą sobie na przykład z odprowadzaniem wody spod kół. Jak zmierzyć? Najprościej poprzez wsunięcie linijki pomiędzy klocki bieżnika, co pozwoli odczytać jej wartość w milimetrach. Opony są też najczęściej wyposażone we wskaźnik zużycia lub sygnaturę TWI (Tread Wear Index), które wskazują, kiedy opona osiąga graniczne milimetry. Wskaźnik zużycia to zgrubienia w rowkach na środku bieżnika.

- Można też mieć do czynienia z sytuacją, gdy zużycie bieżnika jest nierówne. Często przyczyną jest jazda ze zbyt niskim ciśnieniem. Ciężar auta powinien spoczywać na całej szerokości opony, a za niskie ciśnienie sprawia, że czoło jest słabiej dociskane do podłoża. Należy więc skorygować poziom ciśnienia, zgodnie z zaleceniami producenta samochodu - radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Nieprawidłowe napompowanie opon wpływa także na sterowność samochodu, jego przyczepność oraz koszty eksploatacji, bowiem przy niskim ciśnieniu poziom spalania jest dużo wyższy. Auto będzie wówczas „ściągało” na boki nawet w przypadku jazdy prosto, a na zakrętach pojawi się tzw. efekt pływania. Łatwo wtedy stracić kontrolę nad pojazdem.

Po drugie: stan gumy. Właściciela powinny zaniepokoić pęknięcia, wybrzuszenia czy kruszenie się gumy. Zachowuje ona swoje właściwości maksymalnie do 10 lat, ale od wielu czynników zależy, czy rzeczywiście będzie nadawała się do użytkowania przez tak długi okres. Istotnym elementem są warunki przechowywania, takie jak temperatura i sposób ułożenia, który w przypadku nieprawidłowości może doprowadzić do zniekształcenia.

Po trzecie: opony na jednej osi muszą być takie same. Wyjątkiem jest sytuacja awaryjna, gdy opona zostanie przebita. W takich okolicznościach można dojechać do najbliższego warsztatu z kołem, które nie pasuje do reszty.

- W przypadku opon całorocznych zalecamy regularną kontrolę stanu ogumienia, przynajmniej cztery razy w roku, gdy następuje zmiana pór roku i temperatury - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

________________________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Zamiana ról - kierowco, wsiądź czasami na rower
5 października 2023 | 0

Zamiana ról - kierowco, wsiądź czasami na rower
Październik 2022 roku był najgorszym miesiącem pod względem liczby rowerzystów, którzy zginęli w wypadkach drogowych (23 osoby) (fot. Jolanta Michasiewicz)

Rosnąca popularność rowerów jako środka transportu, aktywności sportowej oraz sposobu na spędzanie wolnego czasu powoduje, że sezon na dwa kółka coraz bardziej się wydłuża. To jednocześnie powinno zmobilizować kierowców samochodów do uważniejszego prowadzenia, bo jesienne warunki pogodowe nie tylko negatywnie wpływają na bezpieczeństwo na drodze wszystkich pojazdów, ale dodatkowo w przypadku rowerzystów znacznie obniżają komfort jazdy. Podobno nie ma lepszego sposobu na budowanie zrozumienia niż zamiana ról.

Październik 2022 roku był najgorszym miesiącem pod względem liczby rowerzystów, którzy zginęli w wypadkach drogowych (23 osoby)*).

- Być może, gdyby kierowcy od czasu do czasu używali roweru jako sposobu na dotarcie na przykład do pracy, mogliby lepiej zrozumieć ryzyko, na jakie narażeni są ci niechronieni użytkownicy ruchu. Szczególnie w czasie niesprzyjającej pogody. Oczywiście ta zasada działa także w drugą stronę - radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault**).

Ciemność

Dni stają się coraz krótsze i już niedługo godziny największego ruchu będą przypadały na czas przed wschodem słońca i po zmroku. Użytkownicy dwóch kółek muszą pamiętać o światłach przednich i tylnych w rowerze oraz elementach odblaskowych. Warto też rozważyć wybór odzieży w jasnych kolorach, gdyż zwiększają one widoczność. Kierowcy natomiast powinni mieć na uwadze, że obecnie sezon rowerowy nie kończy się we wrześniu i z ostrożnością zbliżać się do skrzyżowań, szczególnie do tych, które rowerzyści mogą pokonywać bez zsiadania z pojazdu, czyli oznaczonych znakiem przejazdu dla rowerów (D-6a lub D-6b, które wyglądają jak znak przejścia dla pieszych, ale znajduje się na nim także kontur rowerzysty).

Deszcz

- Nawet przy założeniu, że rowerzysta jest dobrze przygotowany na deszczowe warunki, ma nieprzemakalną kurtkę, odpowiednie opony, nic nie zmieni faktu, że opady znacznie zmniejszają widoczność i nawet najlepszy bieżnik nie uchroni przed poślizgiem na mokrych metalowych kratkach czy malowanych farbą znakach poziomych na jezdni. To oznacza, że mijając cyklistę, należy zapewnić mu więcej miejsca niż zwykle. Nie wolno też zapominać o używaniu świateł mijania - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Wilgotna nawierzchnia wydłuża drogę hamowania zarówno samochodu, jak i roweru, więc w trudnych warunkach należy jeździć wolniej. Dodatkowym zagrożeniem mogą być liście zalegające jesienią na drogach i ścieżkach. - W miarę możliwości lepiej je omijać, bo po pierwsze mogą być przyczyną poślizgu, a po drugie pod nimi mogą znajdować się dziury - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

- W przypadku zderzenia roweru i samochodu, wiadomo, kto jest zdecydowanie bardziej narażony na obrażenia i utratę życia. Pomimo tego, że w Polsce rowerzyści nie mają obowiązku jazdy w kasku, jak najbardziej go rekomendujemy. Warto pamiętać, że w zeszłym roku liczba wypadków z udziałem rowerzystów w Polsce była taka sama we wrześniu i październiku, 353 zdarzenia*) - ostrzega Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

________________

*) policja.pl

**) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Gdy policjant kieruje ruchem
27 września 2023 | 0

Gdy policjant kieruje ruchem
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Widok policjanta kierującego ruchem jest tak rzadki, że wielu kierowców nie potrafi poprawnie zinterpretować pokazywanych poleceń. Ważne, aby pamiętać, że sygnały dawane przez osobę kierującą ruchem są ważniejsze niż światła (nawet jeśli są włączone) oraz znaki drogowe. Jej zadaniem jest zapewnienie przede wszystkim bezpieczeństwa i płynności ruchu, często oznacza to zapanowanie nad chaosem panującym na drodze na przykład ze względu na wypadek lub niedziałającą sygnalizację na dużych skrzyżowaniach.

- Kierowcy mogą odczytać pewne gesty intuicyjnie, jak na przykład wezwanie do zatrzymania się przez podniesienie ręki z wewnętrzną stroną dłoni skierowaną w stronę nadjeżdżających pojazdów czy czasami już nieco „zirytowany” ruch ręką policjanta nakazującego opuszczenie skrzyżowania. Jednocześnie trudno podążać za tymi zachowaniami, widząc zagubienie pozostałych uczestników ruchu - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Kluczowe do zapamiętania jest to, że gdy policjant zwrócony jest przodem lub tyłem do nadjeżdżających pojazdów, oznacza to zakaz wjazdu na skrzyżowanie, a dla pieszych zakaz wejścia na jezdnię (odpowiednik czerwonego światła). Jeśli funkcjonariusz stoi bokiem, jest to zezwolenie na wjazd czy wejście na jezdnię (zielone światło). Jeżeli jednak ma do tego wyciągnięte poziomo obie ręce, to wydaje zakaz wjazdu kierowcom i poruszania się pieszym.

Kiedy osoba kierująca ruchem wykonuje gesty ręką od wyprostowanego ramienia w kierunku nadjeżdżających pojazdów do barku, oznacza to upewnienie uczestników ruchu o utrzymaniu kierunku oraz ponaglenie kierowców do sprawnego i płynnego przejazdu.

Policjant musi umożliwić pojazdom, oprócz jazdy na wprost, także wykonanie manewru skrętu. Wtedy zatrzymuje ruch z jednej strony (wezwanie do zatrzymania wewnętrzną stroną dłoni), a drugą pokazuje, że można bezpiecznie skręcić w lewo. Podniesienie jednej ręki do góry ponad głowę jest sygnałem do zachowania szczególnej ostrożności, gdyż za chwilę nastąpi zmiana kierunku ruchu (jak przy żółtym świetle). Samochód, który w takim momencie dojeżdża do skrzyżowania, nie powinien już na nie wjeżdżać. Policjant może również przywołać samochód na środek skrzyżowania, wskazując jednocześnie miejsce zatrzymania - ręka jest wtedy uniesiona pod kątem 45 stopni wobec tułowia.

- Jak zawsze na drodze ważne jest, aby zachować spokój. Powstrzymać się przed używaniem sygnałów dźwiękowych czy wykonywaniem nagłych manewrów, które mogą jeszcze pogorszyć sytuację - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Policja nie jest jedynym podmiotem uprawnionym do kierowania ruchem. Zgodnie z Kodeksem drogowym mogą nim kierować także inne uprawnione osoby, na przykład funkcjonariusz Straży Granicznej, strażnik miejski czy pracownik kolejowy (na przejeździe kolejowym).

_______________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Carsharing, jak jeździć, gdy za każdym razem wsiadasz do innego auta
21 września 2023 | 0

Carsharing, jak jeździć, gdy za każdym razem wsiadasz do innego auta
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Carsharing to jedna z popularnych szczególnie w dużych miastach opcji transportu. Pomimo wielu zalet, bo nie trzeba ponosić kosztów związanych z zakupem czy utrzymaniem samochodu, żeby z niego korzystać w razie potrzeby, wymaga jednak od kierowców pewnej ostrożności. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*) radzą, co robić, gdy za każdym razem wsiadamy za kierownicę innego auta.

- Kilka bardzo ważnych czynności z punktu widzenia bezpieczeństwa należy wykonać jeszcze na parkingu. To przede wszystkim prawidłowe ustawienie fotela, kierownicy i lusterek. Jeśli jest dotykowy wyświetlacz czy wiele przycisków na kierownicy, warto zapoznać się z ich obsługą. Kolejne czynności, o jakich trzeba pamiętać, to połączenie telefonu z zestawem głośnomówiącym, ustawienie ulubionej muzyki oraz wybranie trasy w nawigacji. I wszystko to powinno odbyć się przed wyruszeniem w trasę - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Ustawienie fotela kierowca musi zacząć od wyregulowania wysokości siedziska (ma zapewniać dobrą widoczność deski rozdzielczej i otoczenia), następnie ustalić odległość od pedałów (noga lekko zgięta przy maksymalnie wciśniętym pedale sprzęgła, w przypadku samochodów z automatyczna skrzynią biegów wciskamy hamulec), kąt oparcia fotela (jak najbardziej pionowo) i zagłówka (szczyt powinien być ustawiony na równi z czubkiem głowy). Przy ustawianiu pozycji kierownicy trzeba brać pod uwagę odległość - dobrze jeśli opierając plecy o oparcie, możemy wyprostowaną ręką dotknąć szczytu kierownicy nadgarstkiem, a także wysokość, która umożliwi wygodną obserwację zegarów i wskaźników znajdujących się na desce rozdzielczej. Na koniec ustawienie lusterek i zapięcie pasa bezpieczeństwa. Pas nie może być skręcony i powinien jak najściślej przylegać do ciała.

Jakie przyciski sterowania najlepiej zlokalizować w pierwszej kolejności? Przełącznik otwierania szyb, kierunkowskazy, manetkę wycieraczek i przełącznik świateł. Jeśli jest taka opcja, warto wycieraczki i światła ustawić w trybie automatycznym. Istotna jest także czystość szyb, żeby nic nie ograniczało widoczności. Bardziej doświadczony kierowca może też ocenić stan opon. - Pierwsze kilka kilometrów lepiej przejechać wolniej niż znanym samochodem i sprawdzić na spokojnie, jak hamuje, skręca czy przyspiesza - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

____________

*) Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Marek Dworzecki. Kontrola NIK – i co dalej?
19 września 2023 | 0

Marek Dworzecki. Kontrola NIK – i co dalej?
Marek Dworzecki, Marek Dworzecki, instruktor nauki jazdy w As Radom Ośrodek Szkolenia Kierowców; instruktor techniki jazdy; trener jazdy defensywnej; ekspert ogólnopolskiego Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS, autor idei Projekt Skandynawia (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

Poproszony o wypowiedź w sprawie opublikowanych w dniu 11 września br. przez Naczelną Izbę Kontroli wynikach jej kontroli, wnioskach i wystąpieniach dotyczących systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców w Polsce, niniejszym to czynię. Wyniki zapewne długiej, żmudnej i trudnej pracy związanej z tego typu kontrolą jaką przeprowadziła NIK, mówiąc szczerze nie zaskoczyły mnie. Z pewnością część tych spostrzeżeń nie jest czymś zupełnie nowym również dla wielu osób związanych z branżą szkoleniową, egzaminacyjną, a nawet dla obecnych kandydatów na kierowców i kierowców, którzy mają/mieli sposobność przejść etapy szkolenia i egzaminowania. Nie oznacza to, że "zdiagnozowane przez NIK problemy na każdym etapie szkolenia i egzaminowania" są mało wartościowe, bo... już wcześniej znane. Bynajmniej! Są elektryzujące, kluczowe, miejmy nadzieję przełomowe i nad wyraz stanowiące ogromną wartość.

Osobiście mam głęboką nadzieję, że NIK swoim Raportem oficjalnie i poprzez swój autorytet, uświadomiła narodowi polskiemu, że w kwestii szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców (czytaj: w kwestii bezpieczeństwa w ruchu drogowym całego społeczeństwa), już kilka dekad temu doszedł on (naród) do ściany i nie tylko nie wykonuje konkretnego kroku w przód, ale uwstecznia się - wręcz stacza po równi pochyłej.

Oficjalny Raport NIK budzi nadzieję z kilku powodów, ale przede wszystkim do głębi smuci, zawstydza, przeraża i daje do myślenia.

- Po pierwsze, daje nadzieję, na otwarcie oczu konkretnym osobom w Państwie, oraz powołanym odpowiednim urzędom administracji rządowej odpowiedzialnym za jego stan bezpieczeństwa - w tym bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

- Po drugie, daje nadzieję na działania natury prawnej, co części społeczeństwa może ujść uwadze. Otóż Art. 204. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej "Obowiązki NIK w stosunku do Sejmu" (Dz.U.1997.78.483) brzmi: 1. Najwyższa Izba Kontroli przedkłada Sejmowi: 1)... 2)... 3) informacje o wynikach kontroli, wnioski i wystąpienia, określone w ustawie. 2. Najwyższa Izba Kontroli przedstawia Sejmowi coroczne sprawozdanie ze swojej działalności.

- Po trzecie, daje nadzieję, że Sejm RP potraktuje problem bardzo poważnie i uzna wprowadzenie diametralnych zmian w modelu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców w Polsce, jako priorytetowe.

- Po czwarte, daje nadzieję na zaangażowanie się w dokonanie niezbędnych (rewolucyjnych) zmian wszystkich tych, którzy zgodnie z Konstytucją RP posiadają prawo inicjatywy ustawodawczej - począwszy od Prezydenta RP, po Senat RP, Radę Ministrów, posłów, a nawet grupę obywateli na zasadzie tzw. obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. W tym miejscu zaznaczam, że choć wymieniam grupę obywateli posiadających legitymację uprawniającą do inicjatywy ustawodawczej, to raczej nadziei w nich nie pokładam. W końcu to oni zwykle liczą na uzyskanie prawa jazdy w sposób łatwy, szybki, tanim kosztem i bez konieczności prezentowania kunsztu na wyższym poziomie.

- Po piąte, daje nadzieję na to, że może tym razem, kiedy będzie trzeba stworzyć nową wizję, nowy model kształcenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, nowe struktury i w końcu zatrudnić nowych kompetentnych ludzi, to weźmie się pod uwagę osoby z grupy zawodowej instruktorów nauki jazdy i instruktorów techniki jazdy i zaprosi ich do konsultacji, oraz szeroko zakrojonej współpracy.

Ostatnią kwestię poruszyłem z tej przyczyny, że na przestrzeni blisko 20 lat pracy w charakterze instruktora nauki jazdy dostrzegłem marginalne traktowanie przedstawicieli tej grupy zawodowej. Owszem, stosunkowo wąskie grono szkoleniowców od czasu do czasu jest zapraszane do rozmów na antenach radiowych i telewizyjnych, czy na łamach czasopism w celu podzielenia się swymi doświadczeniami, spostrzeżeniami, jakimiś dokonaniami, czy zwyczajnie dobrymi radami. Fakt, to istotne i miłe za co chwała mediom. Jednak pogadanka na antenie radia czy telewizji nie wpływa na tworzenie prawa! Nie ma też w praktyce większego znaczenia dla konstrukcji wszelkiej maści rozporządzeń i regulacji traktujących o programie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców w Polsce. Nie ma, ponieważ jak dotąd przedstawiciele tych grup zawodowych byli i są pomijani przy jakichkolwiek poważnych projektach natury legislacyjnej (i nie tylko) związanych z kształceniem kierowców. W Polsce nawet gdziekolwiek mowa o bezpieczeństwie ruchu drogowego, w tym o szkoleniu kandydatów na kierowców, na pierwszą linię frontu do głosu dopuszcza się policjantów, psychologów, dyrektorów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego i egzaminatorów, a na końcu, (o ile w ogóle) instruktorów nauki jazdy. Czyż nie zakrawa to na kuriozum?

Czy wyobrażamy sobie np. Ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta bez szczegółowej konsultacji z lekarzami, czy samym Rzecznikiem? Albo Ustawę o obronie Ojczyzny bez konsultacji z dowódcami wojsk różnych formacji? Wyobraźmy też sobie skład zespołu ludzi, w którym nie zasiadają chirurdzy, ale ów zespół opracowuje standardy przeprowadzania skomplikowanych operacji chirurgicznych. Jeszcze inny abstrakcyjny przykład: tworzy się prawo, różne regulacje, procedury i standardy dotyczące budowy dróg, ale w gronie ekspertów nie zasiada żaden z budowlańców, a wielu nawet nie widziało budowy. Oczywiste, że nie pomija się ich w jakichkolwiek przedsięwzięciach zarówno legislacyjnych, jak i stricte praktycznych, ponieważ to oni znają się na danej dziedzinie najlepiej! Stanowią trzon i źródło szeroko rozumianej, a jednocześnie wnikliwej wiedzy na wielu płaszczyznach. Prawdą jest i ze smutkiem trzeba przyznać, że w grupie zawodowej instruktorów nauki jazdy znajduje się wiele jednostek, którym powinno się w trybie natychmiastowym odebrać uprawnienia, a do wielu szkół nauki jazdy powinni wkroczyć prokuratorzy. Tacy swą postawą hańbią zawód instruktora nauki jazdy kreując złą opinię nie tylko o tej grupie zawodowej, ale też zaniżając poziom kształcenia, który i tak już jest anachroniczny. Nie oznacza to bynajmniej, że brakuje szkoleniowców pracowitych, uczciwych, rzetelnych, z ogromnym (odpowiednim) doświadczeniem, wykwalifikowanych i kompetentnych.

Nie zapominajmy, że w naszym kraju grono instruktorów nauki jazdy zasilają koleżanki i koledzy z wyższym wykształceniem o najróżniejszych kierunkach przydatnych w tym zawodzie. Niektórzy posiadają po dwa fakultety. Wśród instruktorów są pedagodzy, psycholodzy, przedsiębiorcy, mechanicy, inżynierowie, piloci, byli pracownicy banków i wielkich korporacji, policjanci, strażacy, wojskowi, biegli sądowi, rzeczoznawcy, instruktorzy techniki jazdy, trenerzy jazdy defensywnej, instruktorzy sportów motorowych, utytułowani kierowcy wyścigowi i rajdowi, byli egzaminatorzy, sportowcy, autorzy licznych publikacji poruszających tematykę szkolenia kierowców i brd. Prócz tego wielu z nich jest pasjonatami realizującymi ciekawe projekty mające na celu poszerzanie wiedzy i umiejętności nie tylko u samych siebie, ale rzecz jasna u innych, np.: kursantów w osk, dzieci i młodzieży w szkołach, teamu własnej firmy, instruktorów z różnych regionów kraju podczas warsztatów, ogólnie społeczeństwa organizując różnego rodzaju eventy, wypowiadając się w mediach, pisząc książki, czy artykuły prasowe. Mowa o stosunkowo wąskim gronie przedstawicieli tego zawodu, niemniej jednak dysponującym ogromnym potencjałem z wysokimi kwalifikacjami, szerokimi kompetencjami tzw. miękkimi i twardymi, oraz z ponadprzeciętnym doświadczeniem, będąc pionierami wysokich standardów w zakresie kształcenia kierowców i obsługi klientów - standardów niewspółmiernie wyższych od obowiązujących w Polsce. Niektórzy z nich posiadają duże, wzorowe ośrodki szkolenia kierowców z flotą nowoczesnych, z wyższej półki pojazdów szkoleniowych i mogą stanowić wzór dla niejednej szkoły nauki jazdy w Europie i na świecie. Ludzie ci mają całą gamę pomysłów, nowoczesne spojrzenie na dydaktykę i rozwój. Są wśród nich organizatorzy, współorganizatorzy, prelegenci i uczestnicy corocznych Ogólnopolskich Warsztatów dla Instruktorów Nauki Jazdy. Wielu z nich bacznie śledzi na bieżąco dynamiczny rozwój motoryzacji i zjawiska społeczne. To wizjonerzy, ludzie z pasją, którym się jeszcze chce. Podkreślam... jeszcze chce coś zrobić dla dobra ogółu.

Przesadził bym twierdząc, że mowa o jakiejś armii tych wybitnych nauczycieli. Aż tak dobrze w branży szkoleniowej nie jest. Jednak to wystarczająca grupa osób, której potencjał powinien być wykorzystany przy powstawaniu nowego i nowoczesnego modelu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców w Polsce. Aby nie pozostawić wątpliwości o kim mowa, a decydentom ułatwić dalszy proces wszelkich działań zmierzających do zburzenia obecnego systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, a zbudowania od podstaw nowego, lepszego, skuteczniejszego, (zgodnie z rekomendacją NIK), zawsze jestem w stanie wymienić - kilka dziesiątek - niektórych z tych osób, osób, które są przykładem i z pewnością nie odmówiłyby współpracy w tym zakresie. To osoby, z których doświadczeń i wiedzy Państwo mogłoby skorzystać. Jestem przekonany, że podobnych osób jest w kraju znacznie więcej - zapewne setki.

Już niedługo czas pokaże, czy począwszy od Prezydenta RP, poprzez członków obu Izb Parlamentu, aż po Rząd, zwłaszcza Ministra Infrastruktury, wszyscy ci zdadzą sobie sprawę z powagi sytuacji i przy okazji tworzenia nowego projektu docenią ogromny potencjał kadry instruktorskiej. Czas pokaże, czy potraktują sprawę na tyle poważnie, że dokonają niejako zrywu narodowego bijąc się w pierś i dokonując rewolucyjnej przebudowy systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców w Polsce. Tego oczekuję i życzę nam wszystkim - bez wyjątku. Dla dobra każdego kandydata na kierowcę, dla dobra uczestników ruchu drogowego, dla dobra całego społeczeństwa, w imię szacunku do organów władzy państwowej, dla dobra urzędu Prezydenta RP.

Marek Dworzecki

"A kiedy wygląda na to, że wszystko wokół ciebie się wali, pamiętaj, że może po raz pierwszy się układa."

 - Neal Donald Walsch

Komentuj
Niebezpiecznie dla pieszych od września
15 września 2023 | 0

Niebezpiecznie dla pieszych od września
(fot. PIXABAY)

Co roku od września rośnie liczba wypadków z udziałem pieszych. Ten niebezpieczny dla niechronionych użytkowników ruchu okres trwa w Polsce aż do stycznia. W 2022 roku najwięcej osób odniosło obrażenia w grudniu, a w styczniu odnotowano najwyższą liczbę przypadków śmiertelnych. Z analiz wynika, że w piątki oraz w godzinach od 16.00 do 19.00 należy zachować szczególną ostrożność. Główną przyczyną potrąceń jest nieustąpienie pierwszeństwa na przejściach dla pieszych (64%)*.

Wypadki z udziałem pieszych to w większości zdarzenia zakwalifikowane jako „najechanie na pieszego”, ale występują także inne, w których osoba zostaje poszkodowana, na przykład w wyniku zderzenia pojazdów, gdzie następnie samochód wjechał na chodnik lub uderzenia auta w znak, który przewracając się, spowodował obrażenia znajdującego się w pobliżu człowieka. W 2022 roku typowych potrąceń pieszych zanotowano 4 609, w ich wyniku 453 osoby zginęły, a 4 447 zostało rannych*.

Szybciej zapadający zmierzch oraz jesienno-zimowe warunki drogowe mogą powodować zbyt późne zauważenie pieszego czy wydłużyć drogę hamowania. Kierowcy muszą zwalniać w okolicach pasów, aby nie tylko mieć pewność, że nikt akurat nie przechodzi, ale także zauważyć osobę, która zbliża się do zebry i móc zatrzymać się na czas. W latach 2018-2021 następował znaczący spadek wypadków na przejściach dla pieszych, ale w roku 2022 odnotowano wzrost. W interesie wszystkich jest to, aby ponownie odwrócić ten trend – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Sprawcami najechania na pieszego są w większości prowadzący samochody osobowe (prawie 80%), ale zdarzają się też wypadki spowodowane przez rowerzystów (150 przypadków) czy kierujących hulajnogą elektryczną (60 zdarzeń)*. Wraz ze wzrostem popularności tych środków transportu może wzrastać liczba sytuacji niebezpiecznych z ich udziałem. Jeśli ktoś kieruje pojazdem, to ponosi też odpowiedzialność. Bez względu na to, jaki to pojazd. Nie można o tym zapominać. W 2022 roku dwie osoby zginęły w wypadku z winy kierującego rowerem – dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. 

Piesi – ofiary wypadków drogowych to w Polsce w większości osoby powyżej 60 roku życia. Całościowo w Unii Europejskiej wygląda to podobnie, jest to grupa 65+.

Rekomendacje unijne** dotyczące zmniejszenia liczby zdarzeń z udziałem pieszych, w których ktoś poniósł śmierć lub został ranny, zawierają m.in.: ograniczanie prędkości na danym obszarze, nieprzerwane ścieżki spacerowe, właściwe oświetlenie uliczne, noszenie odblasków.

*policja.pl

**https://road-safety.transport.ec.europa.eu/eu-road-safety-policy/priorities/safe-road-use/pedestrians_en

Komentuj
Elektryk w garażu podziemnym?
12 września 2023 | 0

Elektryk w garażu podziemnym?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Przy wjeździe na parking podziemny lub garaż zamknięty widujemy różne zakazy - od limitów wagowych i gabarytowych po prędkościowe. Te z reguły nie wzbudzają naszego zdziwienia, jednak część zarządców obiektów, np. galerii handlowych, decyduje się na… niewpuszczanie pojazdów z napędem LPG lub elektryków, a czasem nawet hybryd. Co te zakazy mają na celu i czy są zgodne z prawem? Eksperci autobaza.pl*) analizują.

Przestrzeń parkingowa staje się coraz bardziej chroniona, a każda z nich rządzi się swoimi zasadami. Niektóre strefy nie są dostosowane pod konkretne pojazdy np. pod kątem wysokości stropów lub nawet szerokości wjazdu, jednak czy wszystkie zakazy wstępu są uzasadnione?

Nie tylko gabaryty, ale i bezpieczeństwo. Prawdopodobieństwo wystąpienia pożaru auta jest jednakowe – niezależnie od jego rodzaju. Ryzyko nie jest wysokie, natomiast zarówno łatwopalne paliwo samochodów spalinowych, jak i bateria elektryków, mogą ulec przegrzaniu, a w rezultacie wzniecić ogień. W związku z tym, zarządcy niektórych budynków decydują się na zakazy dotyczące rodzaju napędu pojazdów. W ostatnim czasie głośno było m.in. o:

Znak zakazu z oznaczeniem LPG raczej nikogo już nie dziwi. Spowodowany jest zwykle specyficzną instalacją budynku, a dokładniej wentylacją, niedostosowaną do odprowadzania ulatniającego się gazu pojazdów z LPG – o czym mówią przepisy techniczno-budowlane. Substancja ta jest cięższa od powietrza, a więc dotrzeć może do wszystkich szczelin danej przestrzeni parkingowej. W rezultacie, jeżeli w takim miejscu nie ma czujników wykrywających jego obecność, przy najmniejszej iskrze może dojść do eksplozji. Wnioskując z licznych testów i szkoleń straży pożarnej, najskuteczniejszą metodą gaszenia pożarów gazu jest użycie ręcznej gaśnicy proszkowej, jednak przy odpowiedniej technice - woda również sobie poradzi.

Dlaczego elektryki? „Posiadanie pojazdu elektrycznego to szereg korzyści - w tym również darmowe miejsca parkingowe, jednak musimy mieć na uwadze fakt, że dzisiejsza infrastruktura stopniowo dostosowuje się do nowych technologii i jeszcze nie wszystkie miejsca są gotowe na goszczenie takich aut. Litowo-jonowe baterie zdecydowanie mogą stwarzać zagrożenie po nagrzaniu, a znaczna część parkingów zamkniętych nie jest wyposażona w sprzęt wystarczający do ugaszenia >>elektrycznego<< pożaru” - komentuje Natalia Sokołowska, ekspert autobaza.pl.

Parkingi zamknięte lub garaże podziemne najczęściej wyposażone są w instalacje tryskaczowe, czyli systemy automatycznego gaszenia pożarów wodą. Są skutecznym środkiem zwalczania ognia, jednak nie sprawdzą się przy eksplozjach „elektrycznych”. W kontakcie z prądem doprowadziłyby do większej tragedii, ponieważ woda pełni funkcję przewodnika. Stąd też wiele parkingów oraz garaży przyjęło generalny zakaz wstępu dla pojazdów EV, do których zaliczane są także auta hybrydowe.

Co więcej - elektryki wymagają dostępu do prądu o odpowiedniej mocy. Większość przestrzeni parkingowych nie jest dostosowana do ich potrzeb, a podłączenie takich aut do nieprzystosowanej sieci grozić może awarią, zwarciem, a nawet pożarem.

System napędu i zasilania samochodów hybrydowych różni się od elektryków. Składają się zarówno z silnika spalinowego, jak i baterii elektrycznej, jednak jej konstrukcja jest znacznie mniej skomplikowana. Jest mniejsza pod względem wielkości i pojemności, ponieważ nie stanowi głównego źródła zasilania pojazdu. Większość hybryd do naładowania baterii wykorzystuje energię generowaną przez silnik, jednak z jednym wyjątkiem. Hybrydy typu plug-in mogą w tym celu wykorzystywać także standardowe podłączenie do sieci, ale nie jest to konieczne.

Defaworyzacja aut a przepisy prawne? Zarówno zakaz wstępu dla aut z LPG, jak i dla pojazdów elektrycznych, nie zostały zawarte w przepisach prawnych dotyczących znaków i sygnałów drogowych. Na tym etapie można więc twierdzić, że są to tylko i wyłącznie statutowe zapisy wewnątrz firm, natomiast nie można ich nazwać nielegalnymi. Najczęściej motywowane są zapisami prawa techniczno-budowlanego, do których muszą się stosować. Nieprzestrzeganie tych regulacji mogłoby prowadzić do częstych awarii instalacji, wycieków i pożarów na większą skalę.

Co grozi za złamanie zakazu? W sytuacji zaparkowania wykluczonego pojazdu na takim terenie, kierowca nie jest zwolniony z negatywnych konsekwencji, mimo iż zakazy nie są zawarte w przepisach. Co prawda służby policyjne nie mogą w takiej sytuacji zareagować, jednak za dany teren odpowiada wyznaczony do tego zarządca, który ma prawo np. do odholowania pojazdu, czyli po prostu pozbycia się go z terenu objętego wspomnianym zakazem.

Co dalej? Dostosowanie przedmiotowych parkingów pod warunki LPG oraz elektryków wymaga dużej inicjatywy i nakładu finansowego. Zmiana instalacji to bardzo duży koszt i raczej nie jest regularnym działaniem, a odbywa się dopiero wtedy, gdy sytuacja tego wymaga. Idąc tą myślą - za jakiś czas świat stopniowo będzie się przekształcać i dostosowywać do postępujących zmian, również tych na rynku motoryzacyjnym. W 2025 roku w Polsce wprowadzone zostaną Strefy Czystego Transportu, a tym samym - znaczną część objętych nimi miast stanowić będą pojazdy EV. W związku z tym konieczne będzie dostosowanie garaży podziemnych i parkingów zamkniętych pod nowe wymagania, a do tego czasu liczba ogólnodostępnych stacji ładowania ma wzrosnąć aż ośmiokrotnie - do 40 tys. sztuk w całym kraju.

- Z naszych analiz wynika, że udział aut elektrycznych stale rośnie. W pierwszym półroczu tego roku na rynku wtórnym ich było prawie dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie 2022 roku, natomiast u hybryd obserwujemy wzrost o połowę. W przypadku LPG nie odnotowano zmian i dalej stanowią one niewielki odsetek wszystkich aut. Wzrost zainteresowania pojazdami EV nie powinien nikogo dziwić, jednak dalej nie jest to wynik, który mógłby konkurować z pojazdami spalinowymi. Pozostaje nam czekać na regulacje prawne, wpis znaków w rejestr oraz ewentualny rozwój infrastruktury lub przebudowę instalacji istniejących już obiektów- podsumowuje Natalia Sokołowska, ekspert autobaza.pl.

Źródło: MEDIAROOM.pl/Autoiso sp. z.o./ „Dmuchnie na zimne czy realne zagrożenie? Zakaz wjazdu elektryków do garaży pod lupą”

________________

*) Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS) czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Komentuj
Płynnie, czyli rozsądnie
7 września 2023 | 0

Płynnie, czyli rozsądnie
Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault (fot. SBJ Renault)

Płynna jazda nie polega wbrew pozorom na jeżdżeniu powoli, bo prędkość musi być dostosowana do obowiązujących przepisów i okoliczności. To po prostu przeciwieństwo gwałtownego i pełnego emocji stylu prowadzenia samochodu, który stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Spokój i rozsądek pozwolą też zaoszczędzić na paliwie i zmniejszyć zużycie pojazdu.

- Aby płynnie prowadzić auto, potrzebna jest koncentracja i uważna obserwacja otoczenia. Jeśli kierowca widzi, że na kolejnym skrzyżowaniu świeci się czerwone światło, uniknie nadmiernego nabierania prędkości, gdyż wie, że za chwilę i tak będzie musiał hamować - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

Czego jeszcze należy unikać? Nagłych, niespodziewanych zmian pasa ruchu, które zwiększają zagrożenie wypadkiem lub kolizją. Podjeżdżania zbyt blisko do poprzedzającego pojazdu. Im większy dystans dzieli nas od samochodu, który jedzie przed nami, tym bezpieczniej. Przeciętny czas reakcji kierowcy to około 1-2 sekundy. Dlatego odstęp powinien wynosić przynajmniej 2 sekundy, a dobrą praktyką jest utrzymywanie odstępu 3-sekundowego. Daje on nie tylko czas na reakcję, ale także lepszą widoczność drogi. Istotnym elementem płynnej jazdy jest również sposób pokonywania zakrętów. Oprócz ograniczenia prędkości kluczowy jest wybór optymalnego toru jazdy. - Bardzo ważny jest sposób operowania pedałami i kierownicą. Musi być łagodny i równomierny, bez szarpnięć i gwałtownych manewrów - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Pomimo tego, że większość wypadków jest następstwem nadmiernej prędkości, także zbyt niska może stanowić zagrożenie w ruchu drogowym. Przy ustalaniu szybkości jazdy liczy się oprócz obowiązujących na danym odcinku przepisów również kondycja psychiczna i fizyczna kierowcy. Złe samopoczucie przemawia za ograniczeniem prędkości. Ogromne znaczenie mają też panujące warunki atmosferyczne, na przykład opady deszczu, które sprawiają, że nawierzchnia drogi staje się śliska – wtedy wolna jazda jest konieczna. Rzeźba terenu oraz stan drogi to kolejne ważne czynniki. Jednak kluczowy wydaje się być styl jazdy.

- Podejście wielu kierowców zmieniło się bardzo pozytywnie na przestrzeni chociażby ostatniej dekady. Droga nie jest już miejscem, gdzie prowadzący ma komuś imponować lub coś udowadniać. Bardzo ważne, aby styl płynnej jazdy promować w szczególności wśród młodych kierowców - podsumowuje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

___________

*) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
W obszarze niezabudowanym bardziej niebezpiecznie
1 września 2023 | 0

W obszarze niezabudowanym bardziej niebezpiecznie
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Pomimo tego, że do większości wypadków dochodzi w obszarze zabudowanym (70%), to kiedy mają miejsce poza tym terenem, traci w nich życie więcej osób. W co piątym ginie człowiek, podczas gdy w wypadku w strefie zabudowanej w co dwudziestym*. Gdzie kierowcy powinni zachowywać szczególną ostrożność i na co zwracać uwagę?

Być może niektórzy, przyglądając się tragicznym statystykom, mogą pomyśleć, że takie zdarzenia mają miejsce na autostradach czy drogach szybkiego ruchu. Jednak wystarczy spojrzeć na dane związane z rodzajem dróg, na których dochodzi do największej liczby wypadków i okazuje się, że to drogi jednojezdniowe dwukierunkowe, a dwie główne przyczyny to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu i niedostosowanie prędkości do warunków ruchu - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Po pierwsze znaki. W przypadku znaku „ustąp pierwszeństwa” kierowca musi albo zatrzymać się - jest do tego zobowiązany, jeśli przez skrzyżowanie właśnie przejeżdżają pojazdy poruszające się po drodze uprzywilejowanej, lub zachować ostrożność i upewnić się, że może bezpiecznie kontynuować jazdę. Co oznacza w tym przypadku zachować ostrożność? Prowadzący samochód musi zwolnić i jechać na tyle wolno, aby skutecznie sprawdzić, czy nie zbliża się auto, które ma pierwszeństwo i mieć czas na zatrzymanie. W praktyce często oznacza to, że kierowca powinien stanąć na linii warunkowego zatrzymania, aby móc następnie bezpiecznie włączyć się do ruchu.

Po drugie zasady. Ogólne zasady ruchu mówią, że na skrzyżowaniach, przy których nie znajduje się ani sygnalizacja świetlna, ani znaki drogowe, obowiązuje zasada prawej ręki. Zgodnie z nią należy ustąpić pierwszeństwa kierowcy nadjeżdżającemu z prawej strony. Konsekwencją nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu często jest bardzo niebezpieczne w skutkach uderzenie boczne. Towarzyszy mu wyzwolenie ogromnej energii zagrażającej życiu uczestników zdarzenia. Kierowca i pasażer narażeni są na uderzenie przez odkształcone i zdeformowane drzwi samochodu - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Po trzecie wolniej. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Warto pamiętać, że droga hamowania na mokrej powierzchni wydłuża się średnio o 60%. Podczas deszczu samochód może również wpaść w poślizg, tak samo jak na oblodzonej jezdni – przypomina Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

* policja.pl

Komentuj
Kazimierz Opoka. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Zachowanie „szczególnej ostrożności”
28 sierpnia 2023 | 0

Kazimierz Opoka. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Zachowanie „szczególnej ostrożności”
Dr inż. Kazimierz Opoka, rzeczoznawca samochodowy, biegły sądowy, egzaminator kierowców oraz kandydatów na kierowców, adiunkt Wydziału Inżynierii Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu (fot. ze zbiorów prywatnych)

Dr inż. Kazimierz Opoka, egzaminator, ale też wykładowca Akademii Nauk Stosowanych zwraca uwagę - choć nieco inaczej - na kwestię „szczególnej ostrożności”. Na takie ujęcie pozwoliła obserwacja zdających oraz analiza zdarzeń drogowych, także tych ostatnich tygodni z udziałem młodych kierowców. Autor wskazuje na praktyczne zastosowanie przepisu. Przestrzega: - Nic nie dzieje się bez przyczyny. Zachęcamy do lektury. Redakcja

***

W okresie przemijającego lata zaobserwować można zwiększoną wypadkowość w ruchu drogowym. Wstępne analizy techniczne przebiegu tych zdarzeń wskazują na brak zachowania w czasie jazdy prędkości bezpiecznej, dostosowanej do warunków środowiska ruchu, usytuowania i ukształtowanie drogi w topografii miasta, gminy, osiedla, a także zastosowania się do prędkości dopuszczalnej. Równocześnie obserwacja egzaminowanych kierowców i kandydatów na kierowców z przebiegu egzaminów skłoniła mnie do przypomnienia przepisów ruchu drogowego, w treści których zawarty jest wymóg zachowania „szczególnej ostrożności”, o której mowa w Art. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, już na odcinku drogi „poprzedzającym” miejsce kolizyjne.1) W formule przywołanych przepisów zwraca uwagę uwypuklenie słów „zbliżając się” do wymienionego miejsca. Takie ujęcie – „przestroga” znajduje uzasadnienie, jeśli ma przynieść pożądany skutek podczas przejazdu miejsca kolizyjnego.

               W ustawowej definicji „szczególnej ostrożności” wskazano, iż polega ona na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze. Trudno nie zauważyć, w tej formule zawartej istoty problemu wynikającej z przywołanej definicji, tj. „przygotowaniu się” do przejazdu miejsc kolizyjnych, jeśli przejazd ten ma być bezpieczny.

               Postawię w tym miejscu pytanie: czy kierowca pojazdu, który jedzie z prędkością niebezpieczną - nieuwzględniającą panujących warunków środowiska ruchu, z prędkością znacząco przekraczającą prędkość dopuszczalną jest w stanie (w pełni) prawidłowo ocenić miejsce kolizyjne do którego się zbliża?

               Miejmy świadomość, że kierując pojazdem, im szybciej jedziemy, tym bardziej ograniczone staje się nasze pole widzenia. Jedziemy wolniej, więcej widzimy, a przede wszystkim mamy więcej czasu na reagowanie np. przyhamowanie i wykonanie założonego manewru czy jego skorygowanie i zapewnienie sobie objęcia widocznością szerszej przestrzeni drogi przed pojazdem.  Nie można zatem mówić, iż realizacja przepisu zachowania „szczególnej ostrożności” w czasie „zbliżania się” do miejsca kolizyjnego zaistniała, jeśli przejazd danego odcinka drogi z miejscami kolizyjnymi był pozbawiony co najmniej zmniejszenia prędkości jazdy. Nawet gdyby przyjąć, że zachowano w takiej sytuacji szczególną ostrożność, to i tak z dużym prawdopodobieństwem nie dało się uniknąć możliwości błędnej oceny istniejącej sytuacji.

               Stąd też, nie bez powodu ustawodawca w przepisie Art. 26 ust. 1 odnoszącym się do przejść dla pieszych obowiązek zmniejszenia prędkości jazdy ujął w treści przepisu, cyt. „(…) zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego (…)”.

               Zwróćmy zatem uwagę, miejsca kolizyjne przywołane w treści wymogiem zachowania „szczególnej ostrożności”, już na odcinku dojazdu do tych miejsc są oznakowane. To oznakowanie ustala reguły przejazdu tych miejsc. Jeśli kierujący ignoruje informacje wynikające ze znaków drogowych wspomaganych znakami prowadzącymi, to sam pozbawia się uzyskania ważnych informacji, które po dojechaniu do miejsc kolizyjnych (skrzyżowanie, przejście dla pieszych, przejazd dla rowerzystów, przejazd kolejowy, przejazd tramwajowy) porządkują pierwszeństwo ruchu i zabezpieczają bezpieczeństwo jego uczestników. Przejazd przez takie miejsca, z pominięciem przywołanej reguły zachowania „szczególnej ostrożności” staje się niebezpieczny, a kierujący może dysponować zbyt krótkim odcinkiem drogi, aby móc prawidłowo reagować na napotkaną sytuację.

               Przedstawione powyżej uwagi dotyczące zachowań kierowcy, ujęte w przepisach ruchu drogowego odnoszą się również do sytuacji, wynikających z warunków ruchu. Zaistnienie takich sytuacji niekoniecznie będzie odpowiednio wcześnie sygnalizowane, ale wymaga również niezwłocznej reakcji, której scenariusz tworzy się na bieżąco. Nierzadko wymaga to też od nas uprzejmości, rozważności i zrozumienia dla innego uczestnika ruchu. To właśnie takie sytuacje drogowe weryfikują nasze umiejętności kierowania pojazdem. Jednak zachowaniem nadrzędnym kierująco pojazdem powinna być poprawna obserwacja drogi, gdyż tylko wtedy mamy szansę, aby podjąć reakcję na rozpoznany stan zagrożenia, a przynajmniej jej nie opóźnić, co jest zasadniczą przesłanką do uniknięcia sytuacji kolizyjnej.

               Dodam, że organy procesowe zwracając się do biegłych o sporządzenie opinii rekonstruującej przebieg zdarzeń drogowych często wnoszą o ocenę możliwości uniknięcia wypadku. Kluczowym problemem będzie wtedy ocena zachowania uczestnika (uczestników) wypadku na odcinku drogi „poprzedzającym” miejsce kolizyjne, a w szczególności w przywołanych na wstępie przepisach. 

               Odtworzenie wzajemnego usytuowania uczestników wypadku w chwili powstania zagrożenia, to jest momentu, w którym jeden z uczestników – przy zachowaniu należytej uwagi i ostrożności – mógł i powinien był dostrzec drugiego i zorientować się o mogącym grozić niebezpieczeństwie kolizji daje takie możliwości.

            Pamiętajmy jednak, iż tak całkowita bezczynność jak i powstrzymanie się od wykonania nakazanej przez zasady bezpieczeństwa czynności, jest naruszeniem przepisów ruchu drogowego.

               Na koniec pozwolę sobie przypomnieć, egzamin państwowy kierowców i kandydatów na kierowców zgodnie do przepisu ustawy o Kierujących pojazdami (Art. 51. 1.) jest przeprowadzany w celu sprawdzenia kwalifikacji osoby egzaminowanej, między innymi w zakresie zasad i przepisów służących bezpiecznemu poruszaniu się pojazdem po drodze publicznej, zagrożeń związanych z ruchem drogowym, postępowania w sytuacjach nadzwyczajnych.

               Redagując ten artykuł miałem w zamyśle przypomnieć, iż w ruchu drogowym hierarchię zachowań jego uczestników buduje obrana droga, która się poruszamy. Istotnym jest abyśmy umieli trafnie oceniać i dobierać stosowanie przepisów ruchu drogowego adekwatnie do pojawiających się sytuacji. Rozwagi i ostrożności „nigdy nie jest za wiele”, ale nie zapominajmy o podniesieniu tych zachowań do „szczególnej ostrożności”, jak regulują to przepisy ruchu drogowego, do której ważności zastosowania chciałem w treści przekonać.

Dr inż. Kazimierz Opoka,

rzeczoznawca samochodowy, biegły sądowy, egzaminator kierowców oraz kandydatów na kierowców, adiunkt Wydziału Inżynierii Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu

________________

1) Art. 25 ust. 1 - kierujący pojazdem „zbliżając się” do skrzyżowania (…),

Art. 25 ust. 3 - przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem (określenie „poza skrzyżowaniem” oznacza, że przepis ten dotyczy zarówno miejsc na drodze poza skrzyżowaniem, jak i poza jezdnią),

Art. 26 ust. 1 - kierujący pojazdem „zbliżając się” do przejścia dla pieszych (…),

Art. 27 ust. 1 - kierujący pojazdem „zbliżając się” do przejazdu dla rowerzystów (…),

Art. 28 ust. 1 - kierujący pojazdem „zbliżając się” się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez ten przejazd (…),

Art. 28 ust. 6 - przepisu ust. 1-4 stosuje się odpowiednio przy przejeżdżaniu przez tory tramwajowe (…).

Komentuj
-6 pkt-ów/ćwiczenia praktyczne. Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy
25 sierpnia 2023 | 0

-6 pkt-ów/ćwiczenia praktyczne. Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy
Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy (od lewej): Tomasz Pacek, Adam Bernard, Adam Goss, Piotr Jaszewski. OSITJ to organizacja o zasięgu ogólnopolskim, zrzeszająca osoby czynnie zaangażowane w działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, w szczególności specjalistów z zakresu techniki i taktyki jazdy z uprawnieniami instruktora techniki jazdy. (fot. OSITJ)

Trwa dyskusja, nad ogłoszonym projekcie rozporządzenia regulującego wykonawczo m.in. kursy redukujące tzw. punkty karne [kliknij] [kliknij]. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy - organizacja o zasięgu ogólnopolskim - wystosowało do Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji swoje stanowisko w tej kwestii. Proponują ważne zmiany: czas trwania zajęć praktycznych - 3 x 60 min.; realizacja zajęć na terenie ODTJ, prowadzący - instruktorzy techniki jazdy.

Stowarzyszenie, a konieczne jest uzupełnienie, iż jest to organizacja o zasięgu ogólnopolskim, zrzeszająca osoby czynnie zaangażowane w działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, w szczególności specjalistów z zakresu techniki i taktyki jazdy z uprawnieniami instruktora techniki jazdy przeprowadziło dokładną analizę zaproponowanego brzmienia rozporządzenia. Autorzy tej analizy zwrócili uwagę na nowe rozwiązanie, jakim mają być dwie godziny obowiązkowych ćwiczeń praktycznych. Tę propozycję uznają za pomysł bardzo dobry. Jednak właśnie tu proponują uzupełnienie - zwiększenie ilości godzin w tym module do trzech. Propozycję uzasadniają następująco: - W naszej opinii jest to optymalny czas, żeby uświadomić, jak prędkość wpływa na drogę hamowania, jakie niesie to za sobą konsekwencje oraz pokazać jak prawidłowo i efektywnie wykorzystać systemy bezpieczeństwa czynnego we współczesnych samochodach.

Kolejna ważna propozycja dotyczy warunków w jakich powinny odbywać się te szkolenia - czyli najlepiej na płycie poślizgowej. Oddajmy głos zgłaszającym tę propozycję: - Żeby takie szkolenie praktyczne było efektywne, należy je przeprowadzić w odpowiednich warunkach (najlepiej na płycie poślizgowej) i przez odpowiednio wyszkoloną kadrę, która nie tylko wykaże różnicę w drodze hamowania z różnych prędkości, ale również uświadomi inne czynniki mające wpływ na bezpieczne prowadzenie pojazdu. Wobec faktu, iż minister zaproponował, aby te zajęcia praktyczne były prowadzone przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego autorzy omawianego wystąpienia piszą: - W naszej opinii Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego nie są przygotowane infrastrukturalnie ani merytorycznie do bezpiecznego i prawidłowego przeprowadzenia tego typu zajęć. Właściwe wykonywanie manewru hamowania awaryjnego na placu egzaminacyjnym WORD-u (który to plac służy jedynie do sprawdzenia podstawowych umiejętności w zakresie manewrowania pojazdem przy minimalnych prędkościach) jest po prostu niewykonalne. Do realizacji tego zadania niezbędna jest bowiem infrastruktura Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy w postaci m.in. płyt poślizgowych i wysokie kompetencje osób prowadzących zajęcia - instruktorów techniki jazdy zajmujących się zawodowo tą tematyką.

I właśnie ostatnia kwestia to kadra kompetentna do prowadzenia takich szkoleń: - W świetle obowiązujących przepisów wszelkie szkolenia praktyczne osób posiadających już uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym mogą prowadzić wyłącznie Ośrodki Doskonalenia Techniki Jazdy. Kwestię tę reguluje w Rozdziale 17 Ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2023 r. poz. 622 ze zm.). Jednoznaczne stanowisko w tej sprawie zajmowało też wielokrotnie Ministerstwo Infrastruktury.

Poniżej pełne brzmienie wystąpienia OSITJ, w nim merytoryczne uzasadnienie, konkret - czyli propozycja brzmienia załącznika nr 9 do projektu rozporządzenia. I kwestia - wydaje się rozstrzygająca – wskazanie na brak zgodności z obowiązującymi przepisami prawa. (jm)

Źródło: OSITJ

Dla porównania:

Komentuj
Bolą plecy? Kolana? To może być nieprawidłowe ustawienie fotela kierowcy
24 sierpnia 2023 | 0

Bolą plecy? Kolana? To może być nieprawidłowe ustawienie fotela kierowcy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Prawidłowe ustawienie fotela kierowcy jest kluczowe w kontekście bezpieczeństwa jazdy oraz uniknięcia urazów, a nawet ocalenia życia podczas wypadku. Badania pokazują, że na przykład zbytnio przesunięta do przodu pozycja kierowcy spowoduje podczas hamowania awaryjnego poważniejsze obrażenia ciała, obszaru głowy, szyi i klatki piersiowej*). Jednak niewłaściwa wysokość siedziska, odległość od pedałów lub nieodpowiednie wyregulowanie oparcia może być także przyczyną nadmiernego obciążenia kręgosłupa, kolan czy nadwyrężenia szyi. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault**) radzą, jak krok po kroku prawidłowo ustawić fotel kierowcy.

Krok 1 – wysokość siedziska

Pierwszą czynnością, którą trzeba wykonać, przygotowując fotel i kierownicę do jazdy, jest ustawienie wysokości siedziska. Należy zapewnić sobie dobrą widoczność otoczenia samochodu oraz deski rozdzielczej. Jeśli warunek dobrej widoczności jest spełniony przy różnych ustawieniach wysokości siedziska, wówczas wybierzmy ustawienie możliwie jak najniższe – dzięki temu pomiędzy naszą głową a dachem auta będzie wolna przestrzeń, co w razie wypadku połączonego z dachowaniem zmniejsza ryzyko obrażeń głowy i kręgosłupa szyjnego.

Krok 2 – odległość od pedałów

Drugi krok to ustawienie odległości fotela od pedałów. Należy to zrobić w taki sposób, aby nawet po całkowitym wciśnięciu sprzęgła lewa noga pozostała lekko zgięta w kolanie (w pojeździe z automatyczną skrzynią biegów zamiast sprzęgła prawą nogą wciskamy kontrolnie hamulec).

Krok 3 – oparcie fotela

Kolejnym elementem jest wyregulowanie oparcia fotela. Powinno ono być ustawione możliwie jak najbardziej pionowo. Zapewnia to optymalne działanie pasów bezpieczeństwa.

Krok 4 – zagłówek

Następna czynność to odpowiednie położenie zagłówka. Jego zadaniem jest ochrona kręgów szyjnych w czasie kolizji, podczas których przeciążenia wymuszają gwałtowny ruch naszej głowy i szyi do tyłu. Prawidłowo ustawiony zagłówek powinien znajdować się kilka centymetrów od potylicy, a jego szczyt powinien być ustawiony na równi ze szczytem głowy.

Krok 5 – kierownica

Pozycja kierownicy ma umożliwiać wygodną obserwację zegarów i wskaźników znajdujących się na desce rozdzielczej, a także operowanie pedałami. Ponadto kierownicę umieszczamy na tyle blisko, aby móc swobodnie przełożyć nadgarstek każdej z rąk przez szczyt koła kierownicy bez wychylania się z fotela, a podczas jazdy móc trzymać ją ugiętymi rękami. Pomiędzy środkiem koła kierownicy a naszym mostkiem powinno być przynajmniej 25-30 cm wolnej przestrzeni. Zapewni to wystarczającą ilość miejsca na ewentualne otwarcie się poduszki powietrznej.

Krok 6 – lusterka i pas

Następnie ustawiamy lusterka i zapinamy pas bezpieczeństwa. Pas nie może być skręcony i powinien jak najściślej przylegać do ciała. Dolna taśma pasa powinna płasko spoczywać na kościach miednicy (nie na brzuchu), a górne mocowanie należy tak wyregulować, aby pas przebiegał przez mostek oraz środek kości obojczykowej, nie dotykając szyi ani nie zsuwając się z ramienia.

*) Effects of a Forward Displaced Position on Driver Injury Levels in Frontal Crashes (https://www.atlantis-press.com/proceedings/icaemt-15/25839256)

**) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Zanieczyszczenie hałasem
23 sierpnia 2023 | 0

Zanieczyszczenie hałasem
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Zanieczyszczenie dźwiękiem, czyli po prostu hałas, stało się znaczącym wyzwaniem współczesnego świata. Powoduje szereg niechcianych konsekwencji zdrowotnych, a rozwijająca się infrastruktura ma w tym istotny udział. Akustyczne mapy drogowe promienieją od nasyconych barw obrazujących wzrosty natężenia ruchu, jednak czy rzeczywiście to pojazdy mają największy udział w „produkcji” hałasu? Eksperci autobaza.pl*) analizują pozycję Polski oraz metody walki z wysokimi decybelami w kraju.

Nie tylko denerwuje, ale i szkodzi. Hałas denerwuje większość z nas, a określamy nim niepożądane i przytłaczające dźwięki - zarówno te głośne, jak i z pozoru ciche. Spotykamy się z nim na każdym kroku, na koniec dnia jesteśmy zmęczeni, a winą obarczamy intensywny tryb życia. Okazuje się, że najmniejszy szmer potrafi wytrącić człowieka z równowagi, a ciągłe, uporczywe dźwięki - dają uczucie przebiegniętego maratonu. Hałas niekoniecznie musi być głośny. Jest on zjawiskiem subiektywnym, a czasem zwykły szmer (ok. 35 dB) potrafi zaburzyć naszą koncentrację. Nadmierna ekspozycja na akustyczne bodźce może doprowadzić do wzmożonego stresu, zaburzeń snu, rosnącego niepokoju, a nawet problemów sercowo-naczyniowych. Co więcej - hałas ma także negatywny wpływ na świat zwierząt. Zakłóca ich komunikację, cykle rozrodcze, ale i odstrasza, ingerując tym samym w ich stały harmonogram migracji.

Urbanizacja - wróg czy przyjaciel? Rozwój infrastruktury odgrywa kluczową rolę w poprawie jakości życia jej użytkowników. Wpływa na polepszenie komunikacji, a także pozytywnie oddziałuje na estetykę otoczenia. - Modernizacja infrastruktury to nieunikniony etap w cyklu życia miasta, którego nie da się przeskoczyć, ani przyspieszyć. Polskie metropolie są w ciągłej przebudowie, szczególnie w okresie wiosenno-letnim. Zdenerwowanie w związku z generowanym hałasem jest zrozumiałe - nikt nie lubi dźwięku młota pneumatycznego, jednak czasem warto zacisnąć zęby i poczekać na rezultaty inwestycji. Prawdą jest jednak, iż problem zanieczyszczenia hałasem w Polsce narasta. Dwa lata temu pozwała nas Komisja Europejska do TSUE, a w tym roku - w związku z budową nowego portu w Świnoujściu - nasi sąsiedzi tracą cierpliwość - mówi Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Rozwój infrastruktury sprzyja urbanizacji - miasta przyciągają coraz więcej osób, a rosnąca liczba ludności powoduje wzrost gęstości zaludnienia, co w efekcie skupia jeszcze więcej potencjalnych źródeł hałasu w jednym miejscu. Największa aktywność odnotowywana jest w przestrzeniach publicznych centrów miast, jednak dane z raportu „Polska w decybelach” autorstwa Saint-Gobain są zaskakujące. Mogłoby się wydawać, że to stolica - ze względu na liczbę ludności - będzie w każdej kategorii pomiarów na pierwszym miejscu, jednak najgłośniejszą aglomeracją okazały się Katowice (Śląsk).

Źródło grafiki: Strategiczna mapa hałasu m. st. Warszawy

Mapa hałasu to narzędzie pozwalające na dokładne zrozumienie rozkładu i poziomu zanieczyszczenia dźwiękiem w różnych obszarach. Istnieje możliwość zwrócenia się do GDDKiA z prośbą o przedstawienie strategicznej mapy hałasu dróg krajowych danego województwa, natomiast na oficjalnych stronach niektórych polskich miast są one dostępne „od ręki” wraz z oznaczeniami źródła hałasu: drogowego, kolejowego, tramwajowego, przemysłowego i lotniczego.

Proces tworzenia mapy akustycznej obejmuje kilkuletni cykl pomiarów poziomu dźwięku o odmiennych częstotliwościach oraz w różnych porach dnia i nocy. Interpretacja wyników umożliwia identyfikację źródeł hałasu, określenie obszarów narażonych na największe zanieczyszczenie akustyczne oraz ocenę jego wpływu na zdrowie ludzi i środowisko w okolicy.

Według badania autorstwa Saint-Cobain jednym z najcichszych miejsc w Polsce, w którym dokonano pomiarów, jest las na Wyspie Sobieszewskiej. Wieczorem w okolicach zachodu słońca odnotowano wynik 26,8 dB. Panowała tam cisza, jednak w oddali słyszalny był szum, dobiegający z oddalonej o 4 km trasy S7.

- Mapy hałasu dostarczają ważnych informacji na temat obszarów, gdzie zanieczyszczenie dźwiękiem jest szczególnie intensywne. Oprócz miejsc charakteryzujących się dużą frekwencją ludzi, na podium w rankingu znajdują się obszary przemysłowe oraz węzły komunikacyjne. Polska wyróżnia się negatywnie na tle innych krajów europejskich, chociażby ze względu na liczbę aut. Średnio co drugi Polak ma samochód, a niestety maszyny te potrafią znacznie przyczyniać się do naruszenia ciszy w mieście - dodaje Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Metody walki z zanieczyszczeniem dźwiękiem. Redukcja dźwięku to istotny krok w walce z zanieczyszczeniem akustycznym. Na terenach publicznych, w tym głównie - obszarach miejskich, stosowanych jest kilka metod walki z zanieczyszczeniem hałasem. Są to m.in.:

* Ekrany akustyczne: konstrukcje te umieszczane są w formie standardowego pionowego płotu lub w postaci łuków, tworzących tunel. Wykorzystywane są w obszarach charakteryzujących się intensywnym i gwałtownym ruchem generującym hałas, tj.: wzdłuż dróg, autostrad i linii kolejowych. Rolą paneli jest absorbowanie lub odbijanie fal dźwiękowych, zapobiegając ich docieraniu do obszarów mieszkalnych.

* Nawierzchnie dźwiękochłonne: odpowiednia ziarnistość oraz komponent, z jakiego wykonywana jest nawierzchnia dróg, może przyczynić się do redukowania generowanego przez opony hałasu. Najlepszym rozwiązaniem jest asfalt porowaty, jednak wiąże się to także z koniecznością częstego pielęgnowania nawierzchni.

* Izolacja akustyczna budynków oraz infrastruktury: zastosowanie specjalnych materiałów o właściwościach dźwiękochłonnych w wewnętrznych oraz zewnętrznych częściach konstrukcyjnych, aby ograniczyć przenikanie dźwięku.

* Zielone obszary: naturalne bariery w postaci pasów zieleni lub parków mogą wspierać proces absorpcji lub zmniejszać rozprzestrzenianie hałasu, jednak nie jest to uznawane za najskuteczniejszą metodę.

* Ograniczenia prędkości: ograniczenia prędkości w obszarach mieszkalnych mogą zredukować hałas generowany przez silniki oraz hamowanie pojazdu, a tym samym zmniejszyć nasilenie dźwięków docierających do lokali mieszkalnych.

* Ograniczenie ruchu ciężkich pojazdów: wprowadzenie zakresu czasowego umożliwiającego cięższym pojazdom przemieszczanie się, pozostawiając godziny nocne w ciszy.

* Rozwój transportu publicznego: dobrze rozwinięty transport publiczny i jego kanały mogą zachęcić mieszkańców do korzystania z tej formy przemieszczania się, co w rezultacie zmniejszy liczbę pojazdów na drogach.

* Edukacja i świadomość społeczna: kampanie społeczne podnoszące świadomość społeczeństwa w zakresie problemu zanieczyszczenia dźwiękiem, pomagające zrozumieć skalę tego zjawiska oraz zachęcające do działania proekologicznego i ograniczającego generowanie hałasu.

* Kontrola przemysłu i budów: stosowanie odpowiednich norm i przepisów w sektorze przemysłowym oraz monitorowanie prac budowlanych jest kluczowe w minimalizowaniu generowanego hałasu.

* Technologia i innowacje: rozwój nowych technologii motoryzacyjnych, takich jak: ciche opony, elektryczne i hybrydowe pojazdy czy rozwijanie inteligentnych systemów zarządzania ruchem (np. automatycznego systemu sterowania sygnalizacją świetlną) mogą znacząco przyczynić się do ograniczenia hałasu.

Mandat za zbyt głośny wdech: grzywny w formie mandatów za przekroczenie ustanowionej dopuszczalnej głośności wydechu. - Nie zapominajmy również o strefach czystego transportu. Jak wiemy – wiążą się one nie tylko ze zmniejszeniem liczby pojazdów, ale i z zakazem wstępu dla starszych pojazdów spalinowych. W związku z tym hałas będzie ograniczony zarówno dzięki zredukowanej liczbie pojazdów, ale także wykluczeniu starszych aut z napędem silnikowym oraz diesli. Elektryki są dużo cichsze, a więc oszczędzi nam to spalin, zatłoczenia ruchu oraz dźwięków generowanych przez silniki i układ wydechowy - dodaje Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

*) Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS) czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Źródło: AUTOBAZA.pl

Komentuj
Tomasz Pacek. Po pierwsze nie szkodzić
21 sierpnia 2023 | 0

Tomasz Pacek. Po pierwsze nie szkodzić
Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy (fot. ze zbiorów prywatnych)

- Nie zgadzam się z tym - tak jak i wielu moich kolegów szkoleniowców. Ubolewam jednocześnie nad tym, że osoby mające tak szeroki odbiór medialny zagłębiają się w szczegóły zdarzenia zamiast wskazać jednoznacznie prędkość jako przyczynę - pisze Tomasz Pacek, doświadczony instruktor techniki jazdy. Zachęcamy do lektury pełnego brzmienia tej ważnej wypowiedzi. Redakcja

***

Po pierwsze nie szkodzić!

Nie czuję i nie widzę potrzeby zabierania głosu w sprawie tragicznego wypadku w Krakowie. Nie mam najmniejszych wątpliwości co do przyczyny tego tragicznego zdarzenia. Jak pokazuje rzeczywistość nie jedynego w ostatnim czasie. Niestety oglądając i czytając komentarze natknąłem się na komentarz byłego policjanta i rzecznika policji pana Marka Konkolewskiego. Jego wypowiedzi w różnych mediach dalekie są od tego czego można oczekiwać od osoby przez wiele lat związanej z policją. Dlatego nie można pozostawić tych wypowiedzi bez komentarza.

Trudno mi sobie wyobrazić co było powodem wygłoszenia publicznie tak rażąco mijającej się z logiką opinii. Jako były policjant pan Konkolewski powinien wiedzieć, że istnieje ciąg przyczynowo skutkowy. Wyrażając swą opinię o pojawiającym się na filmie z monitoringu, który zarejestrował tragedię pieszym, jako o osobie, która "zachowała się bezprawnie i nieodpowiedzialnie" oraz że "takie zachowanie mogło w pewnym sensie zaskoczyć kierowcę" sugeruje, że pieszy miał współudział w zdarzeniu?! W takim stwierdzeniu brak jest logiki. Kilkakrotnie przekraczający dopuszczalną w tym miejscu prędkość kierowca podjął decyzję o rozpędzeniu auta do takiej a nie innej wartości. Operował pedałem przyspieszenia sam. Reszta następujących zdarzeń jest konsekwencją jego decyzji.

Wyjątkowo szkodliwe są wypowiedzi osób publicznych uchodzących za autorytet odciągających uwagę od konkretnej przyczyny. Fakt zdestabilizowania samochodu przez kierowcę być może jest spowodowany dostrzeżeniem pieszego (czego nie wiemy).

Nie zapominajmy jednak, dlaczego do tego doszło, to absurdalnie wysoka w tym miejscu prędkość, a w związku z nią brak czasu na jakąkolwiek sensowna reakcję.

Zupełnie nie rozumiem także śledzenia przebiegu wydarzeń, w którym bliżej byłemu policjantowi jest do szukania przyczyny zewnętrznej niż do rozważania co by było, gdyby kierowca jechał po prostu zgodnie z przepisami. Niestety nie tylko były policjant, ale i inne osoby uchodzące za autorytet w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego przyjmują podobną narrację.

Nie zgadzam się z tym tak jak i wielu moich kolegów szkoleniowców.

Ubolewam jednocześnie nad tym, że osoby mające tak szeroki odbiór medialny zagłębiają się w szczegóły zdarzenia zamiast wskazać jednoznacznie prędkość jako przyczynę.

Tomasz Pacek, instruktor/trener techniki jazdy

Komentuj
Renata Bielecka. ODTJ - to właściwe miejsce dla uświadamiania zagrożeń
11 sierpnia 2023 | 0

Renata Bielecka. ODTJ - to właściwe miejsce dla uświadamiania zagrożeń
Renata Bielecka, dyrektor WORD w Lublinie (fot. ze zbiorów WORD Lublin)

Ośrodki Doskonalenia Techniki Jazdy to placówki, których misją miała być, praca z młodymi kierowcami poprzez uświadomienie im zagrożeń w ruchu drogowym. Niestety od lat brakuje decyzji dla wprowadzenia w życie zasad okresu próbnego, aby oferta ODTJ stała się obowiązkowym etapem procesu szkolenia. Dziś, w związku z ostatnimi tragicznymi zdarzeniami, w których zginęli młodzi kierowcy, o rozmowę poprosiliśmy Renatę Bielecką, dyrektor WORD w Lublinie. - Ryzykowna jazda pojawia się najczęściej wtedy, gdy brakuje nam świadomości o sytuacjach nietypowych - ocenia nasza rozmówczyni. Itd. Szkolenie super :) pierwsze, ale nieostatnie, troleje, płyta, wszystko profeska, adrenalinka, baterie naładowane, wiedza zdobyta! - polecają młodzi uczestnicy szkoleń. Zapraszamy do Lublina. Redakcja

Pytanie red. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Przed rozmową z Panią zrobiłam research i tak oto wyglądają oceny dotyczące „młodych mistrzów kierownicy”, którzy giną na drogach: „to przede wszystkim efekt ich arogancji i brawury”; „brawura i brak doświadczenia”; „często brakuje jeszcze doświadczenia i umiejętności w zakresie prowadzenia pojazdu” itd. A w Pani opinii - dlaczego młodzi kierowcy jeżdżą tak ryzykownie?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Po pierwsze nie nazywałabym tych kierowców mistrzami, ponieważ mistrz to kierowca kompletny, mający wiedzę, świadomość, umiejętności i doświadczenie.

Prawo jazdy daje nam swego rodzaju wolność, uniezależniamy się od podwożenia nas przez innych, od czekania na przystanku na autobus. Daje radość. I z tej radości młodzi ludzie korzystają. Nie zdając sobie sprawy z konsekwencji szybkiej jazdy. Na kursie jeździ się powoli, na egzaminie zazwyczaj też. Jeździmy zgodnie z przepisami, aby zaliczyć kurs i zdać egzamin. Czy młody człowiek myśli, że ryzykuje? Uważam, że nie. Po prostu jedzie. Mało kto myśli o ryzyku. Ryzykowna jazda pojawia się najczęściej wtedy, gdy brakuje nam świadomości, jak pojazd może zachować się w sytuacjach nietypowych, na przykład, kiedy zmieni się nawierzchnia, kiedy dojdzie do tego zmęczenie, czy znużenie kierowcy i spada nam czas reakcji za kierownicą. Myślę, że żaden z kierowców siadając za kierownicę nie planuje, że doprowadzi do kolizji czy wypadku, te sytuacje dzieją się z zaskoczenia.

Pytanie: Oczywiście znalazłam też bardziej precyzyjne oceny: „zły wpływ na postawę młodych kierowców ma archaiczny system szkolenia” i dalej „zwłaszcza egzaminowania”. I tu doprecyzowanie: „Im trudniejszy egzamin, tym większą pewność siebie nabywa osoba, której udało się go wreszcie zdać. Efekt jest odwrotny do zamierzonego, ale władze, które za tym stoją wciąż nie rozumieją tej prostej zależności”. Czy egzamin rzeczywiście jest taki trudny? Ilu kandydatów na kierowców w WORD Lublin zdaje za pierwszym razem?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Egzamin jest wtedy trudny, jeżeli kandydat na kierowcę jest niedostatecznie przygotowany do poruszania się po drogach. Na egzaminie pokazujemy, że znamy przepisy ruchu drogowego i wiemy, jak je stosować w praktyce. Trudne pytania są tylko wtedy, kiedy nie znamy na nie odpowiedzi…

Lubelskie ośrodki szkolenia bardzo pilnują, aby ich kursanci zdali egzamin za pierwszym razem. Starają się tak przygotować osobę, aby ta zdawalność była bardzo wysoka. W tym roku egzamin praktyczny na kat. B za pierwszym razem zdaje prawie 47%. Myślę, że to dobry wynik. System szkolenia tworzą OSK i ich instruktorzy, bardzo ważne jest odpowiednie podejście do sposobu przekazywania wiedzy. Szkolenie ma przygotować nas do sprawnego poruszania się po drogach, oczywiście zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Najlepszy instruktor nauki jazdy czy szkoła w ciągu 30 godzin jazdy nie są w stanie wszystkich tak samo przygotować do tego, aby być świadomym uczestnikiem ruchu drogowego. Każdy z nas jest inny. Kiedy już stres i emocje, które towarzyszą wszystkim egzaminom opadną, zawsze warto odwiedzić ODTJ. W bezpiecznych warunkach doszlifujemy tam swoje umiejętności i być może odkryjemy pewne swoje niedoskonałości, ograniczenia.

Pytanie: I kolejna propozycja - „badanie lekarskie powinno obejmować wizytę u psychologa, gdyż nie wszyscy mają predyspozycje do prowadzenia auta”. Zauważa Pani predyspozycje wykluczające możliwość posiadania prawa jazdy?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Badanie psychologiczne muszą przechodzić kierowcy zawodowi kat. C i D myślę, że takie badania nie zaszkodziłyby wszystkim kierowcom, jednak nie czuję się na siłach, żeby określić kto nie powinien posiadać prawa jazy. To jest właśnie rola psychologów transportu.

Pytanie: Tyle o młodych „mistrzach”, ale nie bez winy pozostają chyba także ich rodzice. Przecież to oni kupują swoim pociechom pierwszy samochód - często mało bezpieczny. A może zanim ten samochód to jednak powinni zainwestować w bezpieczeństwo i opłacić solidny kurs w ODTJ?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Co do samochodów, to młodzi ludzie na swoje pierwsze auto, potrafią zarobić samodzielnie. Nawet teraz sprawdzając ogłoszenia już za stosunkowo niewielką sumę pieniędzy możemy kupić samochód z mocnym silnikiem, który jest w stanie rozwijać duże prędkości. Jego stan techniczny może niestety pozostawiać wiele do życzenia. My rodzice zawsze chcemy dla dzieci, jak najlepiej. Jednak nie zawsze mamy tyle uporu, żeby dziecko zmusić do dodatkowego szkolenia w ODTJ. Wydawałoby się to bardzo logiczne, że odpowiedzialny i kochający rodzic, który chce zadbać o bezpieczeństwo swojej pociechy inwestuje w dobre szkolenie. Wielu rodziców to robi, jednak nie wszyscy mają świadomość na jakim poziomie jest umiejętność jazdy ich dzieci. Nie wszyscy wiedzą, że są ODTJ-ty i osoby, które doskonalą umiejętności naszych dzieci. Może ten artykuł jest taką zachętą dla wszystkich z naszej branży, abyśmy trochę głośniej mówili o doszkalaniu młodych kierowców, zresztą kierowców w każdym wieku.

Pytanie: Często przychodzą do waszego ośrodka rodzice ze swoimi dziećmi? Czy pytają instruktorów - czy moje ukochane dziecko może już być w pełni bezpieczne w ruchu drogowym?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Rodzice bardziej pytają co zrobić, by dziecko było bezpieczniejsze a odpowiedź jest prosta, wytłumaczyć, pokazać i nauczyć. ODTJ-oty do tego są przystosowane. Nasze doświadczenie, wiedza i umiejętności predysponują nas do tego, aby śmiało powiedzieć, że znamy się na „naszej robocie”! Proszę oddać w nasze ręce niepewnego kierowcę a wydamy osobę, która będzie bezpiecznym kierowcą.

Pytanie: Jaka jest oferta ODTJ w Lublinie dla tych rodziców i młodych kierowców? Ostatnio w dyskusji w mediach społecznościowych pisała Pani: - Zapraszam do ODTJ Lublin, gdzie pod okiem doskonałych instruktorów techniki jazdy uczymy pokory na drodze. I ile trzeba na nią wysupłać złotówek z portfela?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: My, czyli ODTJ Lublin szkolimy na co dzień. Jesteśmy pierwsi (dołączają też inne ODTJ-oty), którzy zaczęli szkolić kierowców w ruchu drogowym tych, którzy czują się niepewnie za kierownicą. Mamy wysokiej klasy specjalistów. Często szkoleniowiec jest instruktorem nauki jazdy, techniki jazdy i egzaminatorem w jednym. Czyli osoba, która zna świetnie przepisy ruchu drogowego, cierpliwa, znająca swój fach, nastawiona na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.  Mamy też w swoim ośrodku instruktorów, którzy są czynnymi instruktorami sportu samochodowego. Ja mam satysfakcję z naszej pracy, ponieważ na co dzień słyszę, że wykonujemy ją dobrze. Dzwonią osoby i mówią, że gdyby nie szkolenie, to nie byłby w stanie wyjść z trudnej sytuacji drogowej. To nas motywuje i napędza do nowych działań. Młody człowiek siadając za kierownicę nie zdaje sobie sprawy co to jest prędkość. 70 km/h to przecież nic! A w naszym ODTJ nagle opadają klapki z oczu. Cały czas dźwięczą mi w uszach słowa młodego człowieka, który przy prędkości 70 km/h nie był w stanie ominąć przeszkody - „prędkość robi swoje”.

Najtańsze szkolenie, które powinno pobudzić wyobraźnię nie tylko młodego kierowcy zaczyna się już od 150 zł własnym autem, gdzie poznamy możliwości i ograniczenia związane z prowadzeniem samochodu. W dzisiejszych czasach to naprawdę niewiele.

Pytanie: W ramach przywołanej dyskusji jej uczestniczka proponowała: Program szkolenia na OTDJ powinien być podzielony na etapy, stopnie trudności. Pierwszy etap miałyby realizować osk, które podpiszą umowę z ODTJ, ale padła też propozycja iż one miałyby uczyć hamowania sterowności i podsterowności. Co Pani na taką propozycję?

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Myślę, że po to mamy podział na OSK i ODTJ, by każdy był specjalistą w swoim fachu. Ośrodki szkolenia kierowców powinny skupić się na przygotowaniu przyszłego kierowcy, a ośrodki doskonalenia techniki jazdy, jak wskazuje nazwa doskonalą technikę jazdy, dają poczucie bezpieczeństwa za kierownicą. Oczywiście w obu przypadkach chodzi o jedno - bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Pytanie: To jak wielu takich młodych adeptów odnotowujecie w ODTJ Lublin? Tak szacunkowo, bo rozumiem, że przede wszystkim obsługujecie firmy itd.

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka R uchu Drogowego w Lublinie: Szkolenia integracyjne dla firm są sporym odsetkiem naszej działalności. Integrują społeczności. W doskonałym towarzystwie, często z humorem, ludzie uczą się jazdy i często nabierają pokory. Szkolenia indywidualne dla kierowców prywatnych to bardzo ważna część aktywności w naszym ODTJ. Stale zwiększa się liczba młodych kierowców uczestniczących w tego rodzaju zajęciach co oczywiście cieszy w kontekście poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Pytanie: I pytanie, które zadałam już prezesowi Tor Modlin/ODTJ oraz koordynatorowi instruktorów w MOTO PARK Kraków, zadam kolejnym osobom: Jak zachęci Pani młodych kierowców, aby skorzystali z Waszej oferty.

Odpowiada Renata Bielecka, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie: Czyli mam zrobić sobie reklamę naszego ODTJ?

ODTJ Lublin to miejsce przyjazne każdemu kierowcy. Szkolimy kierowców wszystkich kategorii prawa jazdy, kierowców w każdym wieku. Najlepsze miejsce do nauki bycia dobrym kierowcą. W ramach szkoleń wyjeżdżamy też do ruchu drogowego. „L” zamieniamy na zielony listek, abyście byli jeszcze bardziej bezpieczni. Nasza cierpliwość, opanowanie, znajomość technik jazdy i przepisów ruchu drogowego pozwala mi powiedzieć, że nasz ODTJ jest najlepszy! Zresztą może nieładnie się chwalić, ale sami przeczytajcie opinie osób, które już były na takim szkoleniu. To najlepsza reklama. Nam naprawdę zależy na bezpieczeństwie na drodze.

* Polecam w 100%, pełen profesjonalizm instruktora, bardzo merytoryczne szkolenie pozwalające zweryfikować swoje umiejętności, skonfrontować się ze swoimi podświadomymi zachowaniami/błędami za kierownicą oraz spojrzeć z innej perspektywy na technikę jazdy w trudnych warunkach.

* Zachęcam każdego kierowcę do skorzystania z kursów doskonalenia techniki jazdy. W szczególności polecam instruktora p. Krzysztofa, który w humorystyczny sposób przekazuje niezbędna wiedzę teoretyczną i praktyczną.

* Szkolenie super :) pierwsze, ale nieostatnie troleje płyta wszystko profeska adrenalinka baterie naładowane wiedza zdobyta. Jeśli się ktoś zastanawia to polecam w 100 procentach.

* Super ekipa każdemu polecę dwa kursy u was B i C. Profesjonalizm merytoryka humor, żeby nudno nie było  Polecam

* Super było, warto polecam. W ośrodku organizowaliśmy konferencję techniczną dla naszych klientów i partnerów. Cała ekipa ODTJ Lublin była niesamowita jeśli chodzi o pomoc w organizacji i prowadzenie części z jadami praktycznymi. Sam obiekt spełnił wszelkie założenia i zapewnił wspaniałe chwile zarówno nam jak i naszym gościom. Jak najbardziej polecamy na nieszablonowe spotkania z techniką i motoryzacją.

* Polecam wszystkim. Instruktorzy bardzo wyrozumiali w bardzo dokładny sposób tłumacza jak wykonywać zadania, po dwugodzinnym szkoleniu wyszedłem w pełna głową informacji. Sposób ich przekazywania bardzo profesjonalny. Dziękuję całej ekipie ODTJ Lublin. To ośrodek, w którym można zdobywać cenną wiedzę.

Komentuj
Zgodnie z przepisami i kulturalnie, czyli na suwak
9 sierpnia 2023 | 0

Zgodnie z przepisami i kulturalnie, czyli na suwak
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Jazda na suwak, pomimo tego, że wymagana przepisami na drogach z kończącym się pasem ruchu, dla wielu kierowców nadal jest bardziej kwestią uprzejmości. W tym przypadku kultura idzie w parze z prawem. Jak należy poruszać się na pasie, który się kończy? Ile samochodów powinno się wpuścić? Czy jazda na suwak obowiązuje także na pasie rozbiegowym, włączającym się do ruchu? O obowiązujących regułach przypominają trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault*).

- Jazda na suwak, gdy kierowcy znają jej zasady, przyczynia się do upłynnienia ruchu, skrócenia korka i poprawia bezpieczeństwo. Znajdując się na pasie zanikającym, należy utrzymywać prędkość zbliżoną do tej, z jaką poruszają się auta na sąsiednim pasie. Dojeżdżając do końca pasa, włączmy kierunkowskaz i dopiero tam zmieńmy pas ruchu. Nie wolno wpychać się za pojazd już wpuszczany, ponieważ każdy poruszający się po pasie z możliwością kontynuacji jazdy ma obowiązek umożliwić zmianę pasa ruchu jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów – wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jeżeli doszłoby do kolizji, która wynikała z nieprzepuszczenia auta zjeżdżającego z pasa zanikającego, wina leży po stronie kierowcy, który nie umożliwił zmiany pasa, czyli nie ustąpił pierwszeństwa. Wskazać w tym miejscu należy, że zmieniać pas ruchu można w dalszym ciągu wyłącznie z zachowaniem szczególnej ostrożności, więc kierujący musi uwzględnić tę okoliczność, wykonując manewr. Warto jednak pamiętać, że jeśli do kolizji dojdzie wcześniej, na przykład podczas zmiany pasa ruchu na długo przed jego zakończeniem, winę ponosi prowadzący pojazd wjeżdżający na sąsiedni pas – wynika to z faktu, że wymusił on pierwszeństwo.

Co robić w sytuacji, kiedy na drodze o trzech pasach dwa skrajne kończą się w tym samym miejscu? Kierowca przebywający na środkowym pasie powinien wpuścić po jednym samochodzie najpierw z prawej strony, a następnie z lewej.

Jazda na suwak nie obowiązuje, gdy:

- kierowca zmieniający zanikający pas ruchu nie dojedzie do jego końca;

- na drodze nie dochodzi do zatoru, a kierujący nie są zmuszeni do jazdy ze znacznie zmniejszoną prędkością;

- kierowca chcący zmienić pas ruchu znajduje się na pasie do skrętu albo rozbiegowym (w takiej sytuacji standardowo zmienia pas i ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa).

Nieprzestrzeganie przepisów związanych z jazdą na suwak grozi mandatem w wysokości do 500 zł.

- Można powiedzieć, że tego typu przepisy spełniają także rolę edukacyjną, sprzyjają podniesieniu poziomu kultury jazdy oraz rozwijają wzajemny szacunek i zrozumienie między uczestnikami ruchu – dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

______________________

1) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Stres egzaminacyjny. Rady psychologa – Grzegorza Bucały (ulotki do wykorzystania też w jęz. ukraińskim)
4 sierpnia 2023 | 0

Stres egzaminacyjny. Rady psychologa – Grzegorza Bucały (ulotki do wykorzystania też w jęz. ukraińskim)
Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator WORD Olsztyn. Absolwent UJ i Uniwersytetu SWPS (fot. PIXABAY/ze zbiorów prywatnych)

Stres podczas egzaminu na prawo jazdy- czyli garść porad jak sobie z nim poradzić - przygotował Grzegorz Bucała, psycholog, pedagog, jednocześnie egzaminator, praktyk, też autor badań. O stresie podczas egzaminu na prawo jazdy - jeszcze przed wakacjami rzetelnie, kompetentnie i interesująco - Autor pisał na łamach tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij]. Tam znajdujemy rady dla instruktora, egzaminatora i oczywiście osoby egzaminowanej. Dziś przygotowalna przez Autora ulotka adresowana do kandydatów na kierowców, którzy stają do egzaminu. Dowiadujemy się jak postępować przed egzaminem i już w jego trakcie.

Egzamin na prawo jazdy dla wielu kandydatów na kierowców stanowi sytuację silnie stresującą. Stres jest zjawiskiem zupełnie naturalnym i dotyczy większości z nas, niemniej - w większym natężeniu może utrudnić, a czasem nawet uniemożliwić zdanie egzaminu. Poniższe rady mają pomóc w jego redukcji, są sprawdzonymi sposobami radzenia sobie ze stresem i dotyczą zarówno przygotowania się do egzaminu, jak i samej sytuacji egzaminacyjnej. Rady są uniwersalne zachęcamy do wydrukowania ich i udostępniania. Ulotka przygotowana jest także w języku ukraińskim. Oto one:

Przygotowanie do egzaminu:

- skup się na budowaniu pewności siebie w roli osoby zdającej – pomyśl, skoro zdałeś egzamin wewnętrzny i instruktor uznał, że jesteś przygotowany do egzaminu to musisz już sporo umieć,

- upewnij się także, że instruktor „przerobił” wszystkie przewidziane egzaminem państwowym zadania, dowiedz się, czy  w odczuciu instruktora nie jest Ci potrzebna lekcja powtórzeniowa lub skoncentrowana na Twoich najsłabszych stronach,

- wyobrażaj sobie swój kurs na prawo jazdy oraz sam egzamin jako proces zakończony sukcesem (udowodniono, że można polepszyć swoją zdolność do wykonania złożonych zadań poprzez ich wcześniejszą optymistyczną wizualizację),

- przypomnij sobie i wykorzystaj te sposoby radzenia sobie ze stresem, które kiedyś stosowałeś i które okazały się być skuteczne w innych lub podobnych sytuacjach,

- unikaj kumulowania sytuacji stresowych w okresie przed egzaminacyjnym (np. z oświadczynami zaczekaj, aż będziesz po- egzaminie; przy okazji jako posiadacz prawa jazdy zwiększysz swoje szanse sukcesu J),

- nie ogłaszaj wszystkim znajomym, że czekasz na egzamin, większa ilość oczekujących na Twój wynik spowoduje dodatkowo niepotrzebną presję,

- unikaj osób, które „w dobrej wierze” opowiedzą Ci jak trudno było im zdać egzamin oraz jak wielkie wymagania stawiane są na drodze przyszłego kierowcy;

- na dzień przed egzaminem „wrzuć na luz”, zrelaksuj się; zadbaj o swoją kondycję psychofizyczną – zrób długi spacer lub idź na basen,

- zabierz osobę bliską na egzamin, udowodniono, iż wsparcie społeczne wpływa na redukcję odczuwanego obciążenia w stresie,

- motywację „muszę” mieć prawko zamień na „chcę”; Autonomiczna i wewnętrzna motywacja do działania zmniejsza presję, zwiększa za to efektywność i wytrwałość działania,

- popatrz na egzamin jako na spotkanie dwóch osób, spośród których jedną jesteś Ty, a drugą jest osoba, która ma tylko potwierdzić, czy sobie i innym nie zrobisz krzywdy.

W dniu egzaminu:

- unikaj maruderów i osób „nakręcających” innych,

- „nastaw się pozytywnie” – udowodniono wielokrotnie, iż optymiści uzyskują lepsze rezultaty swoich działań, w tym także egzaminów,

- skoncentruj się na poleceniu wydanym przez egzaminatora i skup się na zadaniu, jeżeli nie zrozumiałeś polecenia, nie wahaj się poprosić o powtórzenie instrukcji lub polecenia,

- jeżeli na placu manewrowym popełnisz błąd, nie spiesz się z powtórzeniem zadania, spróbuj się uspokoić i zastanowić nad tym, jak uczył Cię tego instruktor,

- gdy egzaminator powie, że popełniłeś błąd - nie panikuj, wcale nie musi to oznaczać, że od razu nie zdałeś - błędów nie licz, nie analizuj, nie przeżywaj - nikt się nie spodziewa, że będziesz jeździł idealnie,

- myśl o tym co się dzieje w danym momencie, a nie o tym co było „na tamtym” skrzyżowaniu,

- błędów nie tłumacz i o ich analizę nie proś egzaminatora podczas egzaminu, będzie czas o tym porozmawiać po egzaminie,

- podczas jazdy w ruchu drogowym możesz mówić „do siebie” jakie decyzje podejmujesz lub co zamierzasz zrobić - doświadczenie pokazuje, że osoby werbalizujące zamierzone czynności, popełniają mniej błędów,

- bądź pewny siebie - dobry kierowca to kierowca zachowujący się jednoznacznie i przewidywalnie dla innych,

- unikaj stwierdzeń „dziś muszę zdać”, „jak dzisiaj nie zdam to już koniec” - nadmierna motywacja zmniejsza sprawność każdego działania,

- pomyśl może tak: zrobię co w mojej mocy, aby zdać egzamin, ale najbardziej mi zależy bym jeździł(a) dobrze i bezpiecznie.

Jak mówi Autor: - Wysoki poziom stresu uniemożliwia kandydatowi na kierowcę wykazania się pełnią swoich umiejętności. Można mieć świetne przygotowanie, które przyszły kierowca traci w zderzeniu ze stresem. Świadczą o tym błędy podstawowe, których jako egzaminatorzy codziennie jesteśmy świadkami zarówno na placu manewrowym, jak i w ruchu drogowym. Reakcje są często nieadekwatne, przerysowane i przez to niebezpieczne. Decyzje pod wpływem stresu powodują często nieustąpienie pierwszeństwa lub nadmierne utrudnianie ruchu. Jednocześnie duży stres powoduje, iż percepcja takiego kierowcy jest ograniczona, zdarza się mu nie zauważyć pieszego lub czerwonego sygnału świetlnego, bezpośrednio przed pojazdem. Występuje przy tym nierzadko pewna sztywność motoryki, która przekłada się na brak płynności i komfortu jazdy. To wszystko generuje kolejne błędy, gdyż jak wiadomo emocje się kumulują na zasadzie efektu śnieżnej kuli - ocenia Grzegorz Bucała.

Zachęcamy do lektury oraz udostępniania poniższych ulotek:

(w języku polskim – w formacie pdf - KLIKNIJ)

(w języku ukraińskim – w formacie pdf - KLIKNIJ) 

Komentuj
Wypadek na rajdzie ulicznym. Czy poszkodowani dostaną pieniądze z OC?
2 sierpnia 2023 | 0

Wypadek na rajdzie ulicznym. Czy poszkodowani dostaną pieniądze z OC?
(fot. PIXABAY)

Obowiązkowe ubezpieczenie OC chroni wszystkich poszkodowanych przez sprawcę wypadku drogowego – także jego pasażerów. Polisa OC zapewnia wypłatę odszkodowań również wtedy, gdy sprawca doprowadził do wypadku w trakcie nielegalnego rajdu ulicznego. Jeżeli poszkodowany pasażer przyczynił się do powstania szkody, jego odszkodowanie może zostać pomniejszone. Trwają prace nad nowelizacją ustawy, która podniesie wartość maksymalnych odszkodowań z obowiązkowego OC o ok. 30%.

Dzięki przypisanemu do pojazdu obowiązkowemu ubezpieczeniu OC sprawca kolizji lub wypadku nie pokrywa spowodowanych strat z własnych pieniędzy. Poszkodowani w wypadku drogowym otrzymują odszkodowanie od ubezpieczyciela, który przejmuje na siebie finansową odpowiedzialność za zdarzenie drogowe. Czy do grona poszkodowanych zalicza się pasażerów, którzy podróżowali razem ze sprawcą?

- Zasady działania OC opisuje ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych1, a zgodnie z nią odszkodowanie należy się wszystkim uczestnikom zdarzenia drogowego, którzy nie są jego sprawcą. A zatem jego pasażerom na równi z osobami w innych pojazdach, przechodniami czy rowerzystami itd. Co ważne, prawo nie wprowadza rozróżnienia poszkodowanych ze względu na pokrewieństwo ze sprawcą czy dobrowolne przebywanie z nim w jednym samochodzie – mówi Damian Andruszkiewicz, odpowiedzialny za ubezpieczenia komunikacyjne w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

Co z rajdami ulicznymi i jazdą po alkoholu? Zgodnie z ustawą można wymienić cztery sytuacje, w których ubezpieczyciel nie przejmuje od sprawcy odpowiedzialności za zdarzenie drogowe. Są to szkody spowodowane w pojazdach, należących do właściciela pojazdu, którym kierował sprawca. Oprócz tego: zdarzenia powstałe w przewożonych za opłatą ładunkach, przesyłkach i bagażu, utrata cennych rzeczy (m.in. gotówki, biżuterii czy dokumentów) oraz szkody, wskutek których doszło do zanieczyszczenia lub skażenia środowiska.

Na tej liście nie ma uczestnictwa w samochodowych lub motocyklowych, nielegalnych rajdach ulicznych. Oznacza to, że poszkodowani przez piratów drogowych dostają odszkodowanie z ubezpieczenia OC i unikają skomplikowanego procesu dochodzenia roszczeń bezpośrednio u sprawców. Ci natomiast nie są bezkarni. W zależności od przewinienia – zgodnie z Kodeksem wykroczeń i Prawem o ruchu drogowym – narażają się m.in. na kilkadziesiąt tysięcy złotych grzywny czy utratę prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego.

- Warto też wiedzieć, że w kilku sytuacjach zakład ubezpieczeń wypłaca pieniądze poszkodowanym, a następnie zwraca się do sprawcy z żądaniem zwrotu równowartości odszkodowania. Dzieje się tak, gdy kierujący był pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa, nie miał uprawnień do kierowania pojazdem lub zbiegł z miejsca zdarzenia – dodaje Damian Andruszkiewicz z Compensy.

Co istotne, w przypadku szkód spowodowanych przez pijanych kierowców, towarzystwa ubezpieczeniowe zazwyczaj sprawdzają tzw. przyczynienie się poszkodowanego. Każdy przypadek rozpatrują indywidualnie – jeżeli okaże się, że np. pasażer był współwinny zdarzeniu, wówczas może liczyć na wypłatę tylko części odszkodowania.

Sumy w polisach „idą” w górę o ok. 30%. Górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela w ramach polisy OC określają zapisane w ustawie sumy gwarancyjne. W przypadku szkód na osobie, które dotyczą życia i zdrowia poszkodowanych, maksymalne odszkodowanie wynosi obecnie 5,21 mln euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, bez względu na liczbę poszkodowanych. To ok. 23,18 mln zł. Suma gwarancyjna po szkodach na mieniu wynosi natomiast 1,05 mln euro, czyli ok. 4,6 mln zł.

- Pod koniec 2022 r. w Rządowym Centrum Legislacji pojawił się projekt nowelizacji ustawy, która dostosowuje sumy gwarancyjne do dyrektywy Parlamentu Europejskiego. Wartości będą w polskim prawie zapisane w złotówkach oraz zostaną podniesione o ok. 30%. Suma gwarancyjna po szkodach na osobie wyniesie ponad 29,8 mln zł, w przypadku szkód na mieniu przekroczy 6,21 mln zł – tłumaczy Damian Andruszkiewicz z Compensy.

Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group

___________________

1) Pełna nazwa: Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Komentuj
Obiekty latające w samochodzie – potrójne zagrożenie
26 lipca 2023 | 0

Obiekty latające w samochodzie – potrójne zagrożenie
(fot. PIXABAY)

Po pierwsze niezabezpieczone rzeczy w samochodzie stanowią śmiertelne zagrożenie w przypadku nagłego hamowania lub kolizji. Zostawiona luzem butelka z napojem może uderzyć w kierowcę albo pasażera, przemieszczając się bezwładnie z dużą prędkością, z siłą wielokrotnie przewyższającą jej pierwotną wagę. Po drugie mogą być przyczyną utraty koncentracji, gdy prowadzący pojazd zamiast skupić się na sytuacji na drodze, próbuje łapać spadające przedmioty. Po trzecie istnieje ryzyko, że mały obiekt może utknąć na przykład pod pedałem hamulca.  

Bagażnik oraz przeznaczone do tego schowki wewnątrz pojazdu, najlepiej zamykane, to najwłaściwsze miejsca do przewożenia rzeczy w samochodzie. Torba z laptopem na tylnym siedzeniu czy telefon na fotelu pasażera to niestety niedobry zwyczaj wielu kierowców. Jeśli podręczna torebka z jakichś przyczyn musi koniecznie znajdować się wewnątrz auta, to zamkniętą warto umieścić na podłodze przed przednim siedzeniem pasażera – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jeżeli mały przedmiot spadnie na podłogę i utknie pod pedałem hamulca, uniemożliwi kierowcy zwolnienie lub zatrzymanie samochodu. Gdy taka sytuacja zdarzy się na autostradzie o dużym natężeniu ruchu i przy znacznej prędkości auta, może doprowadzić do poważnego wypadku z udziałem wielu pojazdów. Nie należy jednak sięgać podczas jazdy po przedmioty, które spadły na podłogę. Najpierw trzeba zwolnić, potem zaparkować w odpowiednim miejscu i dopiero wtedy je zebrać oraz prawidłowo zabezpieczyć – wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Gdy kierujący się schyla, to nie dość, że nie obserwuje już drogi, ale próbując dosięgnąć zagubioną rzecz, dodatkowo może wykonywać niezamierzone manewry, jak na przykład skręcanie kierownicą.

Należy zwracać szczególną uwagę na przedmioty ciężkie, z ostrymi krawędziami oraz te wykonane z tłukących się materiałów, ponieważ mogą powodować poważne obrażenia przy stosunkowo niegroźnych zdarzeniach. Niestety zagrożenie stanowią również przedmioty znajdujące się w rękach pasażerów, takie jak tablet czy trzymana przez dziecko butelka z napojem, ponieważ w sytuacji zderzenia mogą wypaść z rąk i uderzyć innych podróżujących.

- Najlepiej wypracować odruch sprawdzania przed ruszeniem, czy wszyscy pasażerowie są przypięci pasami oraz czy w samochodzie nie znajduje się niezabezpieczony bagaż – podsumowuje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Komentuj
Awaryjnie na zakręcie
20 lipca 2023 | 0

Awaryjnie na zakręcie
(fot. PIXABAY)

Jak hamować awaryjnie na łuku? Prawidłowe pokonanie zakrętu wymaga od kierowcy oceny stanu nawierzchni, dobrania optymalnej prędkości oraz obrania odpowiedniego toru jazdy. Łuk jest niebezpiecznym miejscem hamowania awaryjnego, gdyż prowadzący pojazd ma ograniczoną widoczność i często bardzo mało czasu na reakcję. Najważniejszą rolę w pierwszej fazie wchodzenia w zakręt odgrywa prędkość.

- Najlepiej zapobiegać, czyli nie doprowadzać do sytuacji, w której konieczne będzie hamowanie awaryjne. Zbliżając się do zakrętu, należy odpowiednio wcześnie zwolnić i upewnić się, że aktualna prędkość umożliwia zatrzymanie się na odcinku drogi, który w danym momencie jest dla nas widoczny – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Prawidłowe pokonanie łuku wymaga od kierowcy oceny stanu nawierzchni, dobrania optymalnej prędkości oraz obrania odpowiedniego toru jazdy. Generalna zasada doboru toru jazdy podczas pokonywania zakrętów mówi o wykonywaniu tego manewru po możliwie łagodnej krzywiźnie, rozpoczynając od zewnętrznej krawędzi naszego pasa drogi. W połowie łuku zbliżamy się do wewnętrznej części pasa, a na wyjściu znowu znajdujemy się przy skrajnej zewnętrznej krawędzi pasa, płynnie wracając do jej środka.

Łuk jest niebezpiecznym miejscem hamowania awaryjnego, gdyż prowadzący pojazd ma ograniczoną widoczność i często bardzo mało czasu na reakcję. Jeśli jednak jest to konieczne, a samochód posiada system ABS, należy jak najszybciej i bardzo mocno wcisnąć pedał hamulca oraz sprzęgła w przypadku skrzyni manualnej. To system ABS odpowiednio dobierze siłę hamowania oraz na ile będzie to możliwe, pozwoli na zachowanie sterowności pojazdu. - Ważne jest również obserwowanie sytuacji za naszym pojazdem. Być może po zatrzymaniu trzeba będzie jak najszybciej wznowić jazdę, bo kierujący za nami ma problem z zatrzymaniem auta – dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Gdy podróżujemy samochodem bez systemu ABS, sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Przy gwałtownym hamowaniu blokują się koła pojazdu i auto nie chce skręcić, lecz jedzie prosto. Hamowanie pulsacyjne, które może zwiększyć szansę pozostania pojazdu na drodze, polega na naciskaniu hamulca ze zmienną siłą. Efektem tego jest na przemian blokowanie kół i odzyskiwanie przyczepności. Należy starać się, aby częstotliwość „pulsacji” hamulcem była jak największa.

Komentuj
Jak przewieźć deskę windsurfingową lub kajak?
14 lipca 2023 | 0

Jak przewieźć deskę windsurfingową lub kajak?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Jak przewieźć deskę windsurfingową lub kajak? Sprzęt pływający jest szczególnie trudny do przewożenia. Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest umieszczenie go na dachu i odpowiednie przymocowanie do belek mocujących. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault radzą, jak zrobić to bezpiecznie i na co uważać podczas jazdy. - Posiadacze dużych samochodów (kombi, SUV) po złożeniu foteli mogą włożyć deskę windsurfingową do środka, ale wtedy nie będzie już miejsca dla pasażerów. Nie rekomendujemy tego rozwiązania ze względu na trudność z odpowiednim zabezpieczeniem deski, która może stanowić zagrożenie dla kierowcy podczas wypadku - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Najlepszym rozwiązaniem jest umieszczenie sprzętu pływającego na dachu. Obok deski można zamontować wąski boks, w którym zmieści się na przykład pianka, żagiel czy sztormiak. Trzeba jednak uważać, aby nie przeciążyć dachu.

Rady dla przewożących sprzęt:

1. Aby bezpiecznie dowieźć sprzęt, należy go solidnie przymocować za pomocą uchwytów.

2. Na belki bagażnika wskazane jest założyć miękkie podkładki, które zabezpieczą deskę przed przesuwaniem i uszkodzeniem.

3. Deskę lub kajak lepiej umocować na brzegu bagażnika - ułatwi to ich wkładanie i zdejmowanie oraz zostawi miejsce na maszt.

4. Przed przywiązaniem sprzętu należy sprawdzić, czy jego koniec nie uszkodzi otwartej klapy bagażnika lub szyby.

5. Metalową klamrę lepiej również zabezpieczyć gumową osłoną.

6. Uchwyty na maszt powinno się przymocować w jednakowej odległości wzdłuż osi auta.

7. Taśmy mocujące należy mocno dociągnąć, a ich końce owinąć, by nie hałasowały w czasie jazdy. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów warto sprawdzić umocowanie sprzętu.

Im większy dach, tym lepiej - szerszy rozstaw belek mocujących zapewnia większą stabilność. W zasadzie każdą deskę można przewieźć na dachu prawie każdego samochodu, ale źle przymocowana może stanowić zagrożenie także dla innych uczestników ruchu.

- Przewożąc sprzęt, należy zachować szczególną ostrożność. Silny wiatr, deszcz, mogą zaburzyć stabilność i płynną jazdę auta. Nie rozwijajmy zbyt dużych prędkości i nie wykonujmy gwałtownych manewrów. O ładunku na dachu nie wolno zapominać zwłaszcza przy wjeżdżaniu do garażu lub wyjeżdżaniu z lasu - radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Dbając o komfort jazdy, warto zrezygnować z hałasującego pokrowca na sprzęt.

W związku z tym, że bagażnik dachowy zwiększa opór powietrza podczas jazdy, taka podróż staje się mniej ekonomiczna.

Komentuj
Przekroczyłeś prędkość o 1 km/godz. Czy będzie kara? Odpowiada MSWiA
6 lipca 2023 | 0

Przekroczyłeś prędkość o 1 km/godz. Czy będzie kara? Odpowiada MSWiA
(fot. PIXABAY)

Rzecznik Praw Obywatelskich w imieniu części kierowców, którzy za niezasadne uznają karanie za przekroczenie dozwolonej prędkości nawet o 1 km/godz. - zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji [kliknij]. Podstawowy element obrony tej opinii jest argumentacja, że błąd pomiaru zarówno urządzeń mierzących, jak i wskaźników w autach, obejmuje 3 km/godz. Oto co w tej kwestii resort.

W odpowiedzi na pismo Marcina Wiącka Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące zainicjowania prac legislacyjnych w zakresie zmiany przepisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego odpowiedzi udzielił Maciej Wąsik wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Czytamy tu m.inn.: - (…) 1 stycznia 2022 r. weszła w życie ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, w której ustawodawca zdecydował się na dokonanie kilku zmian w systemie prawa, zmierzających do zwiększenia oddziaływania prewencyjnego względem kierujących pojazdami, zwłaszcza pojazdami mechanicznymi, poprzez wprowadzenie szeregu środków odstraszających, zniechęcających do popełniania najbardziej niebezpiecznych naruszeń w ruchu drogowym, w tym przekroczeń dopuszczalnej prędkości. Nadrzędnym celem tych zmian jest zwiększenie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego w ruchu drogowym w Polsce, a co za tym idzie obniżenie liczby zabitych i rannych w wypadkach drogowych. Należy podkreślić, że podjęte działania zaczęły przynosić wymierne efekty. Statystyki wskazują, że w 2022 r. liczba osób zabitych w wypadkach drogowych nie przekroczyła 19006. Zaś na podstawie wstępnych danych opublikowanych7 przez Komisję Europejską należy wskazać, że w 2022 r. Polska odnotowała jeden z najwyższych spadków wskaźnika zabitych na 1 mln mieszkańców w wypadkach drogowych wśród krajów Unii Europejskiej w porównaniu do 2019 r. Wskaźnik ten z 77 osób zabitych w wypadkach drogowych na 1 mln mieszkańców w 2019 r. zmalał do 51 w 2022 r.  Zaprezentowane powyżej dane potwierdzają słuszność podjętych działań legislacyjnych, m.in. w odniesieniu do przekraczania dopuszczalnych prędkości jazdy przez kierujących pojazdami. Należy pamiętać, że jeżeli kierowca nie zgadza się z dokonanym przez funkcjonariusza Policji pomiarem prędkości, to na podstawie art. 97 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, ma prawo odmówić przyjęcia mandatu karnego. W takim przypadku sprawa o wykroczenie zostanie skierowana do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny.

I konkluzja: - Mając powyższe na uwadze, uprzejmie informuję, że MSWiA nie dostrzega pilnej potrzeby inicjowania zmian w zakresie wnioskowanym przez Pana Rzecznika. Przypomnijmy - po zmianie przepisów z 2022 r. Polska odnotowała jeden z najwyższych spadków wskaźnika zabitych na milion mieszkańców w wypadkach drogowych wśród krajów UE, i to jest niebagatelne uzasadnienie odmowy resortu. (jm)

Komentuj
Bez nerwów, to tylko upał
6 lipca 2023 | 0

Bez nerwów, to tylko upał
(fot. PIXABAY)

Wysokie temperatury i bezchmurne niebo to wymarzona pogoda na wakacje, lecz w czasie podróży samochodem może dla wielu kierowców stanowić wyzwanie. Klimatyzacja w aucie znacznie poprawia komfort jazdy, ale z reguły nie przebywamy cały czas w chłodzonych pomieszczeniach i upał ma wpływ na samopoczucie. Irytacja, skłonność do ryzykownych i nerwowych manewrów, takie zachowania mogą pojawiać się u prowadzącego pojazd zmęczonego ekstremalnym gorącem.

Jeśli to możliwe, należy parkować w garażach lub zadaszonych i zacienionych miejscach. Wewnątrz auta zaparkowanego na słońcu w upalny letni dzień temperatura niezwykle szybko wzrasta i zamienia je w piekarnik. Zostawienie uchylonego okna w samochodzie ma niewielki wpływ na zahamowanie tego procesu. Gdy wsiadamy do pojazdu, który stał na słońcu, warto otworzyć wszystkie okna i wywietrzyć wnętrze, dopiero wtedy zamknąć i poczekać chwilę na efekty działania klimatyzacji - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Optymalna temperatura wewnątrz auta to od 20 do 22˚C, ale podczas upałów można ją podwyższyć, aby różnica temperatur pomiędzy powietrzem na zewnątrz i wewnątrz samochodu nie była zbyt duża, mogąc stać się przyczyną przeziębień. Mając pojazd bez klimatyzacji, lepiej uwzględnić częstsze postoje, by się nieco schłodzić. Kluczowe jest także, aby podczas jazdy mieć uchylone okna w celu zapewnienia stałego dopływu powietrza do kabiny.

Zmęczenie upałem nie różni się zbytnio od niewyspania. Ma negatywny wpływ na szybkość reakcji i może powodować nieadekwatną do sytuacji nerwowość. Bez względu na źródło irytacji kierowca musi pamiętać, że jego zachowanie ma znaczenie dla bezpieczeństwa nie tylko pasażerów, ale także innych uczestników ruchu. Na przykład warto poczekać z wyprzedzaniem na jednopasmowej drodze, jeśli nie mamy całkowitej pewności, że manewr wykonamy bezpiecznie. Używanie klaksonu w sytuacji, gdy nie jest to adekwatne, może dezorientować innych na drodze i niepotrzebnie odciągnąć ich uwagę od obserwowania ulicy przed nimi - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. 

Warto pamiętać, że okresie od czerwca do lipca dochodzi w Polsce do największej liczby wypadków. Są to również rekordowe miesiące pod względem liczby osób rannych. Najniebezpieczniejszym dniem pozostaje piątek*.

* policja.pl

Komentuj
Ciszej znaczy bezpieczniej
30 czerwca 2023 | 0

Ciszej znaczy bezpieczniej
Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Skupienie uwagi na drodze to jeden z najważniejszych elementów bezpiecznej jazdy – nikt i nic nie powinno rozpraszać kierującego, także muzyka, szczególnie gdy słuchana jest zbyt głośno. Badania pokazują, że wraz ze wzrostem natężenia dźwięku wydłuża się czas reakcji i jednocześnie zawęża pole widzenia kierującego pojazdem.

Prowadzenie wymaga od kierującego nieustannego monitorowania otoczenia, interpretowania sytuacji drogowych i podejmowania odpowiednich decyzji w czasie rzeczywistym, a tych – jak wynika z analiz Instytutu Transportu Samochodowego – kierujący musi podjąć nawet od 8 do 12 na każdy przejechany kilometr mając przy tym nierzadko mniej niż pół sekundy.

Niestety część kierowców rozprasza się bądź jest rozpraszana w trakcie jazdy. Takim dystraktorem może być np. stan psychofizyczny, w tym zmęczenie, emocje lub stres. Pogorszenie koncentracji za kierownicą powoduje także obsługa urządzeń pokładowych, rozmowa telefoniczna czy dialog z pasażerami. Okazuje się, że elementem dekoncentrującym jest również muzyka.

Badania pokazują, że muzyka słuchana w trakcie jazdy wpływa na nasze bezpieczeństwo. Istotny jest zarówno rodzaj utworów, jak i poziom decybeli w kabinie pojazdu – oba te czynniki przekładają się na zdolność percepcji bodźców. Eksperymenty prowadzone wśród kierowców ze Stanów Zjednoczonych dowiodły, że wraz ze wzrostem poziomu głośności wydłuża się czas reakcji za kierownicą. Dodatkowo głośna piosenka sprawia, że uwaga kierowcy skupia się na drodze bezpośrednio przed pojazdem, a zatem istnieje możliwość przeoczenia lub nieadekwatnej reakcji na sytuacje i scenariusze znajdujące się w najbliższym otoczeniu – mówi dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego.

Międzynarodowe analizy naukowe wskazują również, że przełożenie na bezpieczeństwo na drodze ma także rodzaj słuchanego utworu. Badacze podkreślają, że każdy gatunek odmiennie wpływa na aktywność kory mózgowej oraz m.in. na poziom kortyzolu (hormonu stresu), testosteronu, estrogenu i receptory z nimi związane, a także na kluczowe dla mózgu i emocji związki chemiczne tj.: dopaminę, adrenalinę serotoninę oraz enkefaliny.

Okazuje się, że im melodia bardziej złożona, tym dla mózgu większy wysiłek z jej odbiorem, a co za tym idzie, większa jego stymulacja. Analizy dowodzą, że rytmiczny i pełen energii utwór zachęca nas do szybszej i bardziej zdecydowanej jazdy, a spokojniejszy może wiązać się z większą rozwagą, choć w tym przypadku pod uwagę należy wziąć także indywidualne preferencje słuchacza – dodaje dr Ewa Odachowska-Rogalska.

Zwykle słuchamy muzyki w aucie, aby umilić sobie czas, odprężyć się lub dobrze nastroić do kolejnych działań. Piosenka może też zmniejszyć stres i łagodzić tendencje agresywne u kierowców. Choć wiele melodii jest w stanie poprawić nasz nastrój (o ile mózg odbierze je jako harmonijne i kojące), to nie należy przy tym zapominać, że zarówno głośność, jak i rodzaj utworu może mieć wpływ na nasze bezpieczeństwo. Pamiętajmy, że hałasy o poziomie dźwięku między 35 a 70 dB mogą prowadzić do zmęczenia układu nerwowego i pogarszają percepcję. Poziom dźwięku między 70 a 85 dB, w tym zbyt głośna muzyka, obniżają z kolei wydajność organizmu oraz mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia.

___________________________

Opracowano na podstawie:

Zbyszyński M., Świderski A. (2016). Agresywne zachowania osób starszych a bezpieczeństwo ruchu drogowego, Instytut Transportu Samochodowego, Transport Samochodowy 2-2016, 67-79, pobrano dn. 26.06.2023: https://yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-f41de007-5ab9-4fbd-91fb-ddaeaf38fd3d/c/zbyszynski_swiderski_agresywne_2_2016.pdf

Wen, Huiying & Sze, N.N. & Zeng, Qiang & Hu, Sangen. (2019). Effect of Music Listening on Physiological Condition, Mental Workload, and Driving Performance with Consideration of Driver Temperament. International Journal of Environmental Research and Public Health. 16. 2766. 10.3390/ijerph16152766.

Costas I. Karageorghis, William Payre, Luke W. Howard, Garry Kuan, Elias Mouchlianitis, Nick Reed & Andrew M. Parkes (2022) Influence of music on driver psychology and safety-relevant behaviours: a multi-study inductive content analysis, Theoretical Issues in Ergonomics Science, 23:6, 643-662, DOI: 10.1080/1463922X.2021.2009933

Millet, B., Ahn, S., & Chattah, J. (2019). The impact of music on vehicular performance: A meta-analysis. Transportation research part F: traffic psychology and behaviour, 60, 743-760.

Siemiak, M. Hałas. (2017). Nieprzewidziana plaga XXI wieku. @Ekodukator. WIOŚ Zielona Góra, pobrano dn. 26.06.2023: http://www.zgora.pios.gov.pl/wp-content/uploads/2017/05/Ha%C5%82as_artyku%C5%82_tekst-i-foto.pdf

Źródło: ITS

Komentuj
Grzegorz Bucała. Werbalizowanie błędów w trakcie egzaminu na prawo jazdy
28 czerwca 2023 | 0

Grzegorz Bucała. Werbalizowanie błędów w trakcie egzaminu na prawo jazdy
Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

Wpływ obowiązku informowania przez egzaminatora o błędzie podczas egzaminu praktycznego na prawo jazdy w ruchu drogowym na poziom stresu osoby zdającej – przyczynek do dyskusji

Egzamin na prawo jazdy, jak każdy inny sprawdzian wiedzy i umiejętności, spełniać powinien określone kryteria dydaktyczne. Są to między innymi kryteria rzetelności, trafności i sprawiedliwości. Kryterium rzetelności oznacza, iż egzamin powinien być możliwie jednolity dla wszystkich zdających, a kryteria i instrukcje (w tym polecenia egzaminatora) powinny być możliwie precyzyjne i jasne. Zasada trafności oznacza, iż konstrukcja egzaminu oraz sposób jego przeprowadzenia powinien sprawdzać to, co i jak ma mierzyć według wymagań egzaminacyjnych. Z kolei kryterium sprawiedliwości oznacza, iż warunki dla zdawania egzaminu, powinny być możliwie identyczne, dając przy tym równe szanse dla wszystkich zdających.

W ramach powyższych, istnieją zasady dotyczące warunków, w jakich powinien odbywać się egzamin. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury1)  określa, jakim warunkom powinna odpowiadać sala przeznaczona do przeprowadzania części teoretycznej egzaminu państwowego w Rozporządzeniu oraz jakim zasadom ma odpowiadać sam egzamin w części praktycznej.

Wśród określonych w Rozporządzeniu zasad, szczególnie jedna, wzbudza pewne zastrzeżenia natury dydaktycznej oraz psychologicznej, a mianowicie obowiązek niezwłocznego informowania osoby egzaminowanej o nieprawidłowo wykonanym zadaniu w trakcie trwania egzaminu2). Przyznam, iż nie spotkałem dotychczas żadnego innego egzaminu, podczas którego, o błędzie czy też braku opanowania jakiegoś elementu wiedzy czy umiejętności, informuje się zdającego jeszcze w trakcie trwania egzaminu. Informacja o nieprawidłowo wykonanym zadaniu nie zawiera żadnych szczegółów odnoszących się do charakteru samego błędu i nie wskazuje na czym błąd dotyczący wykonywanego zadania polega, lecz jedynie informuje o takim fakcie.

Jaki jest tego efekt i jak reaguje na to osoba zdająca?

Najczęściej bezpośrednio po uzyskaniu takiej informacji, zdający stara się dowiedzieć, co się stało lub co zrobił źle. Reakcja ta jest zupełnie naturalna, gdyż mając świadomość, iż dwukrotnie nieprawidłowo wykonane zadanie skutkuje wynikiem negatywnym, wiedza taka mogłaby zapobiec popełnieniu po raz drugi, tego samego błędu. Poziom stresu u osoby zdającej w tym momencie diametralnie rośnie. Sama informacja o popełnionym błędzie, niezawierająca żadnej informacji o tym, co zostało wykonane nieprawidłowo, wywołuje większy poziom lęku, niż w przypadku konkretnego wskazania popełnionej nieprawidłowości. Skutkiem tego jest odczuwany jeszcze wyższy poziom lęku oraz dalszy spadek możliwości wykazania się posiadanymi umiejętnościami, gdyż poziom funkcjonowania poznawczego, (w tym procesów uwagi, pamięci, spostrzegania i myślenia) pod wpływem emocji spada, zgodnie z prawem Yerkesa Dodsona3). Jednocześnie następuje dekoncentracja uwagi i brak uważności na tym, co się dzieje w nowej już sytuacji na drodze, a zafiksowanie na myśleniu o tym co mogło wspomniany błąd stanowić. To z kolei powoduje kolejne nieprawidłowości, utratę pewności siebie oraz ogranicza niezbędną do podejmowania decyzji elastyczność myślenia. Skutkiem jest tu często zdublowanie nieprawidłowo wykonanego zadania lub popełnienie błędu dyskwalifikującego i w konsekwencji wynik negatywny.

Czemu więc ma służyć werbalizowanie nieprawidłowości w trakcie egzaminu?

Wiemy już nie pomaga osobie zdającej egzamin, a wręcz przeciwnie. Nie jest również potrzebne osobie egzaminatora. Ten, zgodnie z Rozporządzeniem, wypełnia arkusz przebiegu egzaminu i zaznacza prawidłowo i nieprawidłowo wykonane zadania. Ponadto, nie jest to również czynność niezbędna z perspektywy ewentualnej „reklamacji”, gdyż jak wiadomo, egzamin praktyczny (na kategorię B) rejestrowany jest od początku do momentu jego zakończenia.

Egzamin na prawo jazdy jest egzaminem wyjątkowo stresującym dla samych zdających i trudnym z uwagi na wysoką nieprzewidywalność sytuacji w ruchu drogowym, warunki atmosferyczne, natężenie ruchu i wiele innych zmiennych. Dbając o warunki jakim powinien odpowiadać dobrze przeprowadzony egzamin powinniśmy zadbać o rzetelność, trafność i sprawiedliwość jego przeprowadzenia. Dokonując w przyszłości zmian w Rozporządzeniu, warto zwrócić szczególną uwagę na zapis dotyczący dokonywanej oceny umiejętności i jej przekaz po, a nie w trakcie egzaminu, tak by nie stał się jeszcze większym dystraktorem (rozpraszaczem) i stresorem, tak jak to ma miejsce obecnie.

Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator

___________________________________

1) z dnia 28.06.2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach: § 4. [Część teoretyczna] 1. Sala przeznaczona do przeprowadzania części teoretycznej egzaminu państwowego powinna być: 1) oświetlona, ogrzewana i przewietrzana; 2) oznaczona informacją „Sala egzaminacyjna”;3) odizolowana od innych pomieszczeń;

2) § 27 pkt. 6 egzaminator niezwłocznie informuje osobę egzaminowaną o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego; w przypadku dwukrotnego nieprawidłowego wykonania tego samego zadania egzaminacyjnego lub przerwania egzaminu państwowego, egzaminator informuje osobę egzaminowaną o negatywnym wyniku części praktycznej egzaminu państwowego;

3) Prawo Yerkesa Dodsona zakłada, iż wydajność fizjologiczna lub umysłowa wzrasta tylko do pewnego momentu. Gdy poziom pobudzenia staje się zbyt wysokie, wydajność spada.

Komentuj
Korytarz życia – przepis zdecydowanie niedoskonały
26 czerwca 2023 | 0

Korytarz życia – przepis zdecydowanie niedoskonały
Facebook. PRAWO DROGOWE NEWS - 7.6.2023. Biznes info [kliknij] (fot. screen)

W mediach społecznościowych pojawiła się znacząca wypowiedź oceniająca obowiązujące przepisy w sprawie tworzenia tzw. korytarza życia. Mariusz Sztal ostudził nasz entuzjazm, naszą ocenę o wzorowym zachowaniu kierowców. On mówi o przepisach niedoskonałych. W tej samej kwestii w roku 2021 autor petycji skierowanej do Sejmu oceniał ostrzej, pisał o poważnym błędzie. W odpowiedzi resort informował, że analizuje, a tymczasem właśnie usunął z bazy pytań to niewygodne... I tylko tyle?

Art. 9 Ustawy - z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (2023.1047 z późn. zm.) tak reguluje organizację tzw. korytarza życia (obowiązuje od 6 grudnia 2019 r.):

1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

2. W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:

1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;

2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.

3. Kierującemu pojazdem innym niż uprzywilejowany zabrania się korzystania z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego utworzonej w sposób, o którym mowa w ust. 2. Kierujący pojazdem może kontynuować jazdę po uprzednio zajmowanym pasie ruchu po przejeździe pojazdu uprzywilejowanego.

4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się do pojazdów zarządców dróg lub pomocy drogowej biorących udział w akcji ratowniczej.

Przepis krótki, jednoznaczny, oczywisty, kampania informacyjna była także oczywista. Kierowcy zjeżdżają jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu i dają miejsce służbom pędzącym do wypadku. Jednak nie wszystkie kwestie okazują się tu oczywiste. - Pamiętaj, jeśli doszło do wypadku na autostradzie każda sekunda ma znaczenie! - apelują media. I kierowcy starają się. Jak na powyższym foto, skutecznie, aby służby ratownicze spieszące do wypadku przejechały. Korytarz wzorowy, czy rzeczywiście? Nasz ekspert Mariusz Sztal mówi inaczej. - Od strony użytkowej rzeczywiście wzorowo - bo skutecznie. Ale to tylko pokazuje jak niedoskonały jest przepis dotyczący "korytarza życia", który to nakazuje usunięcie pojazdu jak najbliżej odpowiednio lewej bądź prawej KRAWĘDZI PASA RUCHU, a nie jezdni. Gdyby kierowcy na filmie zachowali dosłowność tego przepisu to wówczas miejsca dla karetki prawdopodobnie by nie wystarczyło [kliknij].

Pytanie egzaminacyjne. O wadliwości przepisu mówił też Wojciech Kuźmiński z Wrocławia, który złożył petycję do resortu infrastruktury w sprawie pytania egzaminacyjnego nr 10708 [kliknij], wywodził: - Treścią kwestionowanego pytania egzaminacyjnego nr 10708 jest: Czy kierujący pojazdami utworzyli prawidłowo „korytarz życia” w celu umożliwienia swobodnego przejazdu pojazdu uprzywilejowanego? Do pytania jest załączone zdjęcie, na którym ukazany jest „korytarz życia” utworzony poprzez zjechanie: • kierowców z lewego pasa ruchu - do lewej krawędzi jezdni, • kierowców z prawego pasa ruchu - na pas awaryjny. Pośrodku, „korytarzem życia”, porusza się wóz straży pożarnej nadający sygnały uprzywilejowania. Według klucza odpowiedzi, prawidłową odpowiedzią na ww. pytanie jest odpowiedź „TAK”, a zgodnie z bazą pytań, źródłem pytania jest art. 9 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zatem sprawdzana jest jego znajomość, więc poprawne (znaczy: zgodne z przepisami) zachowanie się przy tworzeniu korytarza życia na jezdni o co najmniej dwóch pasach ruchu w tym samym kierunku. Natomiast zgodnie z tym przepisem, kierowcy podczas tworzenia „korytarza życia” nie mają prawa zjechać napaś awaryjny, gdyż niniejszy przepis nie przewiduje takiej możliwości. (…) Biorąc literalnie ww. przepis, kierowcom tworzącym „korytarz życia” ustawa zezwala na zjechanie maksymalnie do krawędzi pasa ruchu, nie zaś do krawędzi drogi, na pobocze bądź na pas awaryjny, przez co w mojej opinii „korytarz życia” widoczny na zdjęciu załączonym do pytania jest wykonany niezgodnie z przepisami ustawy, zatem poprawną odpowiedzią na pytanie egzaminacyjne powinna być odpowiedź „NIE”, a nie - jak twierdzi klucz odpowiedzi - odpowiedź „TAK”. Tu autor petycji mówi o poważnym błędzie, o przepisie wadliwym, apelował o możliwość zjechania dalej niż tylko do krawędzi pasa ruchu. Policjant odpowiadający na zasady tworzenia korytarza już mówił o krawędzi drogi. I właśnie takie zachowanie umożliwia tworzenie skutecznego tzw. korytarza życia. Tymczasem w świetle obowiązujących przepisów np. w sytuacji, gdy dwie ciężarówki ustawią się do krawędzi pasów ruchu pozostaje tylko ok. 2 m przejazdu, to może być za mało dla szybkiego przejazdu np. straży pożarnej.

Petycja sejmowa. Przywołajmy fragment uzasadnienia sejmowej petycji [kliknij]: Przykładowo na drodze o szerokości pasów ruchu wynoszącej 3,5 m (np. droga ekspresowa, droga GP lub G) przy założeniu największej dopuszczalnej szerokości pojazdów (tj. 2,55 m) utworzony „korytarz życia” będzie mieć co najwyżej 1,9 m, co nie wystarczy do przejazdu np. wozu strażackiego. W bardziej prawdopodobnym przypadku, tj. gdy na jednym pasie ruchu znajduje się samochód ciężarowy (2,55 m) a na sąsiednim samochód osobowy (przykładowo 1,8 m) w dalszym ciągu pozostaje jedynie 2,65 m szerokości „korytarza życia”.

Ocena resortu infrastruktury. Resort uznał, że obowiązujące przepisy „w sposób optymalny” określają zasady zachowania kierowców [kliknij]. Komentujący na YouToubie odpowiedź resortu wskazywał „na szczęście” na przepisy ogólne, przewidujące obowiązek usunięcia się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego i wywodzi, iż na ich podstawie trzeba zjechać dalej. Resort informował, iż przyjęte regulacje są poddawane bieżącej ocenie - i to był rok 2021, wówczas nie przewidywał zmiany przepisów. Służby pozytywnie opiniowały skuteczność zapisów. Podobnie sejmowa Komisja Petycji. Jakie jest stanowisko resortu w 2023 r. Otóż, ministerstwo rozpatrzyło petycję w sprawie pytania egzaminacyjnego dotyczącego tworzenia korytarza życia i… usunęło to pytanie z katalogu pytań egzaminacyjnych. W sprawie ewentualnej zmiany przepisów nie wypowiada się.

Na egzaminie państwowym nie ma problemu, bo pytania w bazie już nie ma. A instruktorzy? Ciekawe jak uczą kandydatów na kierowców, jak interpretują przywołane przepisy. Mówią o krawędzi pasa ruchu, czy krawędzi drogi? Mówią o obowiązujących przepisach i zachowaniach dla ratowania życia. Czy „wrzucenie” takiej zmiany jest problemem? I dlaczego? (jm)

Komentuj
Na promie parkowanie jak w Paryżu
23 czerwca 2023 | 0

Na promie parkowanie jak w Paryżu
(fot. PIXABAY)

Jeśli ktoś ma w planach wakacyjnych zwiedzanie krajów skandynawskich samochodem, to atrakcyjną opcją może być skorzystanie z transportu promowego. Jak powinien być zaparkowany pojazd na promie? Czy można pozostać w aucie podczas podróży? Czy problemem będzie bagażnik dachowy? Radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

- Parkowanie na promie wymaga od kierowców koncentracji i precyzji oraz bezwzględnego respektowania poleceń obsługi kierującej ruchem. Jednocześnie na pokład wjeżdża kilkaset samochodów, jeden za drugim, więc prowadzący pojazd musi jechać wolno, aby móc szybko zareagować, jeśli poprzedzające auto nagle zahamuje lub obsługa nakaże zatrzymanie. Trzeba być przygotowanym na strome podjazdy między poziomami garażowymi i ciasne manewry. Cały proces może kojarzyć się z parkowaniem na wąskiej uliczce w Paryżu, prawie zderzak w zderzak, ponieważ samochody są ustawiane bardzo blisko siebie - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Na etapie zakupu biletu należy podać całkowite wymiary samochodu, nie zapominając o uwzględnieniu takich elementów, jak bagażnik dachowy czy rowery, a nawet hak holowniczy. Jeżeli popełnimy błąd i wpiszemy błędne dane, możemy spodziewać się wstrzymania wjazdu auta lub naliczenia dodatkowych opłat w porcie. Po zaparkowaniu i upewnieniu się, że zaciągnęliśmy hamulec postojowy, trzeba zamknąć i opuścić pojazd. Może się zdarzyć, że załoga poprosi o chwilowe pozostanie w pojeździe, dopóki nie będzie można bezpiecznie wyjść. Podczas podróży promem nie ma możliwości wrócić do samochodu po jakiś pozostawiony w nim drobiazg. Najlepiej wcześniej przygotować wszystko, co może być nam potrzebne. Wyjątkiem są małe i krótkie przeprawy promowe, w czasie których kierowca i pasażerowie nie muszą wysiadać*.

Tuż przed przybyciem promu do miejsca docelowego kapitan wydaje komunikat, prosząc wszystkich o powrót do swoich pojazdów. Ważne, aby nie uruchamiać zbyt wcześnie silnika i zachować ostrożność podczas opuszczania promu. Na miejscu na pewno będą obecne służby kierujące ruchem, do poleceń których należy bezwzględnie się stosować. 

Większość operatorów nie stosuje żadnych ograniczeń dla samochodów elektrycznych, a na niektórych promach znajdują się ładowarki do takich aut.

* Informacje pochodzą ze stron internetowych operatorów promowych.

Komentuj
Grzegorz Bucała. O stresie podczas egzaminu na prawo jazdy
16 czerwca 2023 | 0

Grzegorz Bucała. O stresie podczas egzaminu na prawo jazdy
Grzegorz Bucała, psycholog, pedagog, a jednocześnie egzaminator WORD Olsztyn. Absolwent UJ i Uniwersytetu SWPS (fot. ze zbiorów Autora)

O stresie egzaminacyjnym podczas egzaminu na prawo jazdy - pisze Grzegorz Bucała, psycholog, pedagog, jednocześnie egzaminator - czyli praktyk. Autor badań właśnie w zakresie stresu zdających - czyli doceniający problem analityk. W opracowaniu znajdujemy rady dla instruktora, egzaminatora i oczywiście osoby egzaminowanej. Zachęcamy do lektury, udostępniamy także tekst w języku ukraińskim. Redakcja

Prawo jazdy w Polsce uzyskuje około 300 tys. osób rocznie.

Jako egzaminator, a jednocześnie pedagog i psycholog, od dłuższego czasu przyglądam się procesowi zdobywania uprawnień w Polsce z tej perspektywy. Postanowiłem podzielić się z Państwem swoimi spostrzeżeniami, wynikającymi również z prowadzonych przeze mnie badań w temacie stresu egzaminacyjnego.

Kto z nas nie pamięta swojego egzaminu na prawo jazdy? Wielu, po ćwierćwieczu od tego wydarzenia, z dużą precyzją potrafi nie tylko odtworzyć trasę egzaminacyjną i markę pojazdu, ale i wygląd oraz sposób zachowania samego egzaminatora. Świadczy to, nie tylko o właściwościach naszej pamięci autobiograficznej (tam kodujemy ważniejsze momenty z naszego życia), ale przede wszystkim o dużym znaczeniu tego egzaminu dla człowieka, który pełen jest różnych skrajnych niekiedy emocji, w zależności od sytuacji, w której się znajduje.

W przeprowadzonych przeze mnie badaniach pilotażowych dotyczących stresu egzaminacyjnego, większość zdających uznaje, iż obok matury egzamin na prawo jazdy jest najbardziej stresującym egzaminem w ich dotychczasowym życiu. Na stresogenność egzaminu, zdaniem samym zdających, składają się odpowiednio: nieprzewidywalność egzaminu, stopień jego trudności i presja otoczenia. I nie sposób zaprzeczyć występowaniu tych stresorów, chociaż są to cechy, które występują wśród zdających w różnym natężeniu.

Pytani przeze mnie kandydaci na kierowców o poziom odczuwanego wówczas stresu - na skali od 0 do 10, udzielali odpowiedzi wskazującej na wysoki bądź maksymalny stres.

Wykres ten pokazuje, w jak trudnym dla człowieka momencie przyszło nam uczestniczyć, a jednocześnie zobowiązuje do spojrzenia się na egzamin z szerszej perspektywy opartej nie tylko na sprawdzeniu umiejętności potencjalnego kierowcy. Ważnymi elementami naszych działań powinno być też dbałość o możliwie największy poziom komfortu psychicznego w tym czasie. Co ciekawe, do większego poziomu stresu przyznają się kobiety (6/10), niż mężczyźni (5/10). Przypuszczam, że uzasadnieniem dla tej różnicy jest fakt, iż mężczyźni maskują odczuwany przez siebie stres, gdyż nauczyli się, że okazywanie trudnych emocji może być odczytywane jako słabość.

Co pomaga osobom zdającym radzić sobie ze stresem? Jeśli chodzi o indywidualne cechy osobowości i zasoby otoczenia, to sami zainteresowani odpowiadają, iż jest to odpowiednio: pozytywne myślenie, koncentracja na zadaniu egzaminacyjnym i wsparcie otoczenia. W zasadzie odpowiedzi te stanowią receptę na sukces w radzeniu sobie ze stresem egzaminacyjnym w literaturze psychologicznej. Brak nasilonego stresu u człowieka to bardziej klarowne myślenie, podejmowanie właściwych decyzji na drodze i dobrze funkcjonująca pamięć. Z kolei pozytywne nastawienie, czyli optymizm pozwala nie tylko zredukować stres, ale także spokojniej przyjąć ewentualne niepowodzenia. Wsparcie emocjonalne, jest jednym z podstawowych sposobów radzenia sobie w sytuacjach trudnych, nie tylko w sytuacji egzaminacyjnej.

A czy instruktor nauki jazdy w toku przygotowania przyszłego kierowcy może wpłynąć, by kandydat na kierowcę nauczył radzić sobie ze stresem? Primum non nocere to trochę za mało. Oprócz dobrego przygotowania merytorycznego i przygotowania w zakresie znajomości zasad egzaminacyjnych szkoleniowiec powinien:

* dostarczyć informacji o tym, jak wygląda sam egzamin bez eskalowania emocji strachu,

* odbyć jazdę powtórzeniową na placu egzaminacyjną na placu WORD (warunki gdzie będzie odbywać się egzamin pozwalają opanować niższy poziom stresu),

* przedstawiać WORD i zawód egzaminatora jako profesjonalną instytucję, której rolą jest dbałość o bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Natomiast egzaminator, jako ostatnie ogniwo procesu kształcenia, w swojej praktyce powinien zbudować dobrą atmosferę poprzez: nawiązanie kontaktu, luźną pogawędkę, uśmiech czy podanie dłoni. Można także przyszłemu kierowcy pozwolić wybrać sobie stanowisko egzaminacyjne. Jednocześnie nie widzę przeciwwskazań by nie pozwolić młodej osobie wybrać sobie formy zwracania się do siebie (mówienie po imieniu redukuje stres).

Wysoki poziom stresu uniemożliwia kandydatowi na kierowcę wykazania się pełnią swoich umiejętności. Można mieć świetne przygotowanie, które przyszły kierowca traci w zderzeniu ze stresem. Świadczą o tym błędy podstawowe, których jako egzaminatorzy codziennie jesteśmy świadkami zarówno na placu manewrowym, jak i w ruchu drogowym. Reakcje są często nieadekwatne, przerysowane i przez to niebezpieczne. Decyzje pod wpływem stresu powodują często nieustąpienie pierwszeństwa lub nadmierne utrudnianie ruchu. Jednocześnie duży stres powoduje, iż percepcja takiego kierowcy jest ograniczona, zdarza się mu nie zauważyć pieszego lub czerwonego sygnału świetlnego, bezpośrednio przed pojazdem. Występuje przy tym nierzadko pewna sztywność motoryki, która przekłada się na brak płynności i komfortu jazdy. To wszystko generuje kolejne błędy, gdyż jak wiadomo emocje się kumulują na zasadzie efektu śnieżnej kuli.

Stąd uważam, że przygotowanie do egzaminu pod kątem emocjonalnym i rola instruktora i egzaminatora w tym zakresie, pełni równie istotną rolę jak przygotowanie pod kątem merytorycznym.

Grzegorz Bucała, psycholog, egzaminator WORD Olsztyn.

Absolwent UJ i Uniwersytetu SWPS

gabinetolsztyn@op.pl

(w języku ukraińskim)

Стрес під час екзамену на водійські права

- тобто жменя порад як з ним впоратися

Екзамен на водійські права для багатьох кандидатів у водії становить дуже стресову ситуацію. Стрес  є явищем цілком натуральним і стосується більшості з нас, однак його надлишок може ускладнити, а, часом, навіть завадити вам скласти іспит. Нижче перечислені поради мають допомогти зняти напругу. Це перевірені способи боротьби зі стресом, які стосуються як і приготування  до екзамену, так і самої екзаменаційної ситуації.

Підготовка до іспиту

- Зосередься на формуванню впевненості в собі як учасника іспиту: зрозумій, якщо тобі вдалося скласти внутрішній іспит і інструктор вирішив, що ти готовий до екзамену, то ти вже на багато здатний,

- Також, переконайся в тому, що інструктор пояснив всі завдання передбачені державним іспитом. З’ясуй, чи викладач не вважає за необхідне провести урок повторення або урок, зосереджений на твоїх слабких місцях,

- Уявляй свій курс на водійські права і, також, сам іспит як процес, завершений успіхом (доведено, що можна покращити свою здатність виконувати складні завдання оптимістично візуалізуючи їх заздалегідь),

- Пригадай собі і використай ті способи подолання стресу, які ти колись вже використовував і, які виявилися ефективними в інших або схожих ситуаціях,

- Уникай накопичення стресових ситуацій у період перед іспитом (наприклад, з освідченням другій половинці зачекай до закінчення екзамену. До речі, як власник водійського посвідчення, можеш збільшити свої шанси на успіх J),

- Не оголошуй всім своїм знайомим, що ти чекаєщ на іспит: більша кількість людей, які очікують на ваш результат може бути причиною непотрібного додаткового тиску,

- Уникай людей, які з “добрими намірами” розкажуть тобі, як важко їм було скласти іспит і які є великі вимоги до майбутнього водія,

- За день до екзамену дотримуйся настанови “take it easy”, дозволь собі розслабитися. Подбай про свій психофізичний стан: піди на довгу прогулянку або поплавати в басейні,

- Піди на екзамен з близькою людиною. Доведено, що соціальна підтримка зменшує тягар стресу,

- Мотивацію „я повинен” мати водійське посвідчення заміни на „я хочу”. Автономна і внутрішня мотивація до дії зменшує тиск і підвищує ефективність та наполегливість,

- Дивися на іспит як на зустріч двох людей, одна з яких – ти, яка має тільки підтвердити, що не здатна завдати шкоди собі та іншим.

В день іспиту

- Уникай людей, які „накручують” інших,

- Стався до всього позитивно – неодноразово доведено, що оптимісти отримують кращі результати своєї діяльності, в тому числі на іспитах,

- Сконцентруйся на інструкціях екзаменатора та зосередься на завданню. Якщо не зрозумієш інструкції, не соромся попросити повторити її.

- Якщо помилишся на майданчику, не поспішай повторювати завдання. Спробуй заспокоїтися і пригадати, чого вчив тебе інструктор.

- Коли екзаменатор скаже, що ти помилився, не панікуй: це не обов’язково означає, що ти не здав іспиту. Не рахуй помилок, не аналізуй, не переживай – ніхто не очікує, що ти будеш їздити ідеально,

- Думай про те, що відбувається саме зараз, а не про те, що було на „тому” перехресті,

- Не пояснюй, чому ти помилився та не проси екзаменатора аналізувати твої помилки під час іспиту – будеш мати час розмовляти про це після екзамену,

- Під час їзди в умовах дорожнього руху можеш говорити „до себе” які рішення ти приймаєш або що збираєшся зробити – досвід показує, що люди, які вербалізують свої наміри, роблять меншу кількість помилок,

- Будь впевнений в собі – хороший водій – це водій з чіткими і передбачуваними для інших діями,

- Уникай ствердження „Сьогодні я маю скласти цей іспит”, „Якщо сьогодні не вдасться, то це кінець” – надмірна мотивація зменшує ефективність кожної дії,

- Може, подумай краще так :„ Я докладу усіх зусиль, щоб скласти іспит, але найважливіше для мене це те, щоб я вмів добре і безпечно їздити”.

Опр. Гжегож Буцала Психолог

Komentuj
Symulacja zderzeniowa ku przestrodze kierowców
15 czerwca 2023 | 0

Symulacja zderzeniowa ku przestrodze kierowców
(fot. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - materiały prasowe)

Podczas efektownej symulacji zderzenia lokomotywy z SUV-em, która została przeprowadzona 14 czerwca 2023 r., dziennikarze i zaproszeni goście mogli przekonać się na własne oczy, do czego doprowadzić może nieodpowiedzialne zachowanie na przejazdach kolejowo-drogowych. Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej „Bezpieczny Przejazd”, realizowanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Bezpieczeństwo przede wszystkim. Symulacja zderzenia została przeprowadzona, aby uświadomić jak ważne jest przestrzeganie przepisów czyli słuchanie głosu rozsądku przez użytkowników ruchu drogowego na przejazdach kolejowo-drogowych. Kluczowym było zaprezentowanie zachowań (oraz ich poprawnych odpowiedników) kierowców, które przyczyniają się do wielu wypadków, a także uświadomienie odbiorców, w jaki sposób reagować w sytuacji, kiedy pojazd zostaje unieruchomiony na przejeździe. - PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. prowadzą kampanię społeczną „Bezpieczny Przejazd” od 2005 roku. To już 18 lat działań polegających na podnoszeniu świadomości uczestników ruchu w zakresie bezpieczeństwa. Jedną z form edukowania kierowców są tego typu symulacje, które w bezpośredni sposób pokazują konsekwencje nieprzestrzegania przepisów podczas przekraczania przejazdów kolejowo-drogowych - powiedział Arnold Bresch, Członek Zarządu - dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Ambasadorzy Bezpieczeństwa ponownie przypomnieli, jak korzystać z Żółtych Naklejek PLK, które ratują ludzkie życie

Wydarzenie, które ma na celu zwiększenie świadomości dotyczącej bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych rozpoczęło się od wystąpień zaproszonych gości oraz ekspertów z zakresu bezpieczeństwa w ruchu kolejowym. Wzięli w nim udział: Arnold Bresch, Członek Zarządu - dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. oraz Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Wśród uczestników panelu eksperckiego znaleźli się również przedstawiciele służb ratunkowych - ratownik medyczny Marcin „Borkoś” Borkowski oraz strażak Paweł Redzik, Dowódca Zmiany w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy. Eksperci podkreślili znaczenie Żółtej Naklejki PLK, która zwiększa szansę na uniknięcie tragedii na torach. Od 1 czerwca 2018 do 31 maja 2023 r. operatorzy numeru alarmowego 112 odebrali ponad 27,5 tys. zgłoszeń dotyczących potencjalnych zagrożeń na przejazdach i terenach kolejowych. W 804 przypadkach dzięki dedykowanemu kanałowi łączności wstrzymano ruch pociągów na linii kolejowej i wezwano pomoc. Przy 1 847 zgłoszeniach ograniczono prędkość jazdy pociągów, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów i korzystających z przejazdów.

- W ramach kampanii społecznej „Bezpieczny Przejazd” nieustannie podkreślamy, jak ważne jest zachowywanie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Jedną z kluczowych inicjatyw jest organizowana przez nas symulacja zderzenia lokomotywy z samochodem. Za jej pośrednictwem chcemy pokazać, jak małe szanse na przeżycie mają pasażerowie w starciu z pędzącym pociągiem. Pamiętajmy, że w kryzysowych sytuacjach należy jak najszybciej opuścić pojazd i ratować swoje życie oraz naszych współpasażerów. Następnie, korzystając z Żółtej Naklejki PLK, na której znajdują się numery telefonów służb ratunkowych oraz indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu, zawiadomić odpowiednie służby o niebezpiecznym zdarzeniu - mówił Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor Biura Bezpieczeństwa w PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Zmiażdżony SUV, telefon na 112 i wyłamana rogatka. Kulminacyjnym punktem całego wydarzenia było efektowne zderzenie lokomotywy z samochodem typu SUV. Choć ta poruszała się z prędkością o wiele mniejszą niż zazwyczaj i nie miała doczepionych wagonów, to samochód znajdujący się na torach został niemalże zmiażdżony. Po tym rozpoczęła się pokazowa akcja ratunkowa służb - strażacy wycinali „pasażerów” ze zniszczonego pojazdu, a ratownicy medyczni pokazali jak ratuje się życie ofiar wypadków. - Każdy z nas może zostać ratującym i może to nie wynikać z naszych chęci, ale okoliczności, w których się znaleźliśmy. Pamiętajmy, że prawo zobowiązuje nas do udzielenia pomocy osobie poszkodowanej. Dzisiaj podczas symulacji służby pokazały nam modelowy przykład radzenia sobie w sytuacji zderzenia pociągu z samochodem, ale każdy wypadek komunikacyjny jest inny. Jest to zależne od wielu czynników, między innymi od miejsca, rodzaju zdarzenia czy pojazdów biorących w nim udział. Kiedy już zadbaliśmy o nasze bezpieczeństwo oraz odpowiednio zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia, powinniśmy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i przekazać wszystkie kluczowe informacje. Dla nas ratowników medycznych ludzkie życie jest priorytetem, dlatego im więcej będziemy wiedzieć o wypadku, tym lepiej przygotujemy się do udzielenia pomocy jego ofiarom. Przy okazji wypadku na przejeździe kolejowo-drogowym określenie jego miejsca ułatwia Żółta Naklejka PLK, na której znajdują się indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu - to bardzo pomocne! - powiedział Marcin „Borkoś” Borkowski, ratownik medyczny.

Poza symulacją zderzenia organizatorzy zaprezentowali również jak należy się zachować, kiedy pojazd utknie między rogatkami. Pierwszy z przedstawionych scenariuszy dotyczył unieruchomienia samochodu na torach w wyniku usterki pojazdu. Rola Żółtej Naklejki PLK w takich sytuacjach okazuje się nieoceniona. Na każdej takiej naklejce znajduje się indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu składający się z 9 cyfr. Pozwala to w precyzyjny sposób zidentyfikować lokalizację przejazdu lub przejścia. Tym razem kaskaderom udało się uniknąć tragedii i dzięki telefonowi pod numer alarmowy 112 powiadomili odpowiednie służby, które w porę zatrzymały pędzący pociąg. Druga inscenizacja to prezentacja wyłamania rogatki. Wciąż niewystarczająca liczba kierowców zdaje sobie z tego sprawę, że nawet małe auto, poruszając się z niewielką prędkością może w łatwy i bezpieczny sposób, tego typu rogatkę wyłamać.

Przyczyny wypadków na przejazdach od lat są te same. Ignorowanie znaku stop, czerwonych świateł, wjeżdżanie pod opadające rogatki i omijanie slalomem zamkniętych półrogatek, to najczęstsze przyczyny tragedii. Statystyki pokazują, że ten niechlubny „kwartet” zachowań uczestników ruchu drogowego odpowiada za większość wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych. W pierwszych pięciu miesiącach 2023 r. na przejazdach i przejściach w poziomie szyn, doszło do 82 wypadków i kolizji z udziałem pojazdów i pieszych, w których zginęły 24 osoby, a 5 zostało ciężko rannych.

Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej „Bezpieczny Przejazd”, projektu współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej, który ma na celu podnoszenie świadomości uczestników ruchu drogowego na temat zagrożeń na przejazdach kolejowo-drogowych oraz wskazanie odpowiednich zachowań w sytuacjach zagrożenia.

Źródło: PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Komentuj
Planowane zmiany w rozporządzeniu o egzaminowaniu - komentuje Marcin Kiwit
2 czerwca 2023 | 0

Planowane zmiany w rozporządzeniu o egzaminowaniu - komentuje Marcin Kiwit
Marcin Kiwit, Kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn (fot. ze zbiorów Autora)

Zakończyły się konsultacje publiczne projektu nowelizacji rozporządzenie w sprawie egzaminowania kandydatów na kierowców [kliknij]. O komentarz do proponowanych zmian poprosiliśmy Marcina Kiwita Kierownika Działu Egzaminatorów, Egzaminatora Nadzorującego w WORD Olsztyn. Redakcja

***

W maju 2023 r. zakończyły się konsultacje publiczne projektu rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach.

Konieczność dokonania zmian w rozporządzeniu z dnia 28 czerwca 2019 roku wynikała z jednej strony z procesu legislacyjnego, tj. wejścia w życie ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny oraz uchwalenia przez Sejm ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (tekst ustawy ustalony ostatecznie po rozpatrzeniu poprawek Senatu i uchwalony, oczekuje na podpis prezydenta i publikację). Zaproponowane zmiany poddano także prekonsultacjom w ramach kontaktów roboczych z Polskim Związkiem Głuchych i Instytutem Transportu Samochodowego, uwzględniono stanowisko zgłoszone przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

Zaproponowane zmiany przywołanego aktu prawnego dotyczą 3 obszarów:

1) egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej poza funkcjonalnościami profilu kandydata na kierowcę;

2) wprowadzonego ustawą o aplikacji mObywatel kategorii tymczasowego elektronicznego prawo jazdy;

3) wydłużenia czasu trwania części teoretycznej egzaminu państwowego dla osób głuchoniemych do odpowiednio: w bloku części zasadniczej (20 pytań) - 40 sekund na przeczytanie treści pytania oraz 15 sekund na udzielenie odpowiedzi oraz w bloku specjalistycznym - na przeczytanie pytania i udzielenie odpowiedzi - 100 sekund; tym samym czas egzaminu teoretycznego dla tych osób wynosi nie 25, a 40 minut.

Z perspektywy kandydata na kierowcę najistotniejsze jest uzyskanie możliwości do kierowania pojazdem w ramach kategorii uprawnień wskazanych w ustawie o aplikacji mObywatel w zasadzie po uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu państwowego. O zasadach związanych z tymczasowym elektronicznym prawem jazdy stanowi art. 39 ustawy z dnia 26 maja 2023 roku o aplikacji mObywatel. Wśród nich najważniejsze to:

- stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub zespołem pojazdów określonym odpowiednio w prawie jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

- jest ważne przez okres do 30 dni od uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego - w tym czasie należy odebrać prawo jazdy odpowiedniej kategorii;

- jest generowane automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców po otrzymaniu informacji o uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu państwowego;

- jest udostępniane w postaci dokumentu mobilnego użytkownikowi aplikacji m Obywatel;

- w celu jego utworzenia egzaminator, bezpośrednio po skończeniu egzaminu z wynikiem pozytywnym przekazuje organowi wydającemu prawo jazdy informację o pozytywnym wyniku egzaminu państwowego.

Powyższe rozwiązania wejdą w życie z dniem określonym w komunikacie Ministra właściwego do spraw informatyzacji ogłoszonym w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” (ogłoszenie następuje w terminie co najmniej 14 dni przed dniem wdrożenia stosownych rozwiązań technicznych) - planowany termin wdrożenia: III kwartał 2023 roku.

Z perspektywy egzaminatora w projekcie rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie z dnia 28 czerwca 2019 roku w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami należałoby zwrócić uwagę na następujące kwestie (propozycja rozważenia zmian lub wprowadzenia właściwych rozwiązań technicznych gwarantujących prawidłowość zatwierdzonej decyzji):

- wydłużenie czasu trwania części teoretycznej egzaminu założono jedynie dla osoby korzystającej z tłumacza języka migowego lub systemu językowo-migowego, a zgodnie z obowiązującymi przepisami jego obecność na sali egzaminacyjnej jest możliwa wyłącznie do czasu rozpoczęcia testu - należałoby w związku z tym rozważyć wprowadzenie zapisu stanowiącego o wydłużeniu czasu trwania egzaminu teoretycznego dla osób będących osobami uprawnionymi w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 roku o języku migowym i innych środkach komunikowania się (Dz.U.2023.20);

- bezpośrednie przekazywanie przez egzaminatora organowi wydającemu prawo jazdy pozytywnego wyniku egzaminu praktycznego po jego zakończeniu, stanowiące podstawę do automatycznego wygenerowania tymczasowego prawa jazdy, stwarza możliwość uzyskania takiego dokumentu przez osobę, której omyłkowo wprowadzono wynik pozytywny - dotychczas wprowadzane przez egzaminatorów wyniki egzaminów są przed zatwierdzeniem protokołu egzaminacyjnego dodatkowo wewnętrznie weryfikowane z listami osób zakwalifikowanych na egzamin oraz arkuszami przebiegu części praktycznej egzaminu.

Marcin Kiwit, WORD Olsztyn

Komentuj
Na poboczu
2 czerwca 2023 | 0

Na poboczu
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Pobocze jest według policyjnych statystyk trzecie wśród miejsc, gdzie notuje się najwięcej wypadków drogowych. W zeszłym roku na poboczu doszło do 799 takich zdarzeń, zginęło w nich 171 osób, a 904 zostały ranne*). Czy ta część drogi jest szczególnie niebezpieczna, czy może kierowcy zapominają, że nie służy ona jako dodatkowy pad do wyprzedzania albo parkowania?

Pobocze to fragment drogi oddzielony linią przerywaną lub ciągłą. Przepisy zabraniają zatrzymania pojazdu na poboczu obok linii ciągłej. Wyjątek może stanowić awaria auta. Najważniejsze w takiej sytuacji jest odpowiednie oznakowanie miejsca, w którym stoi samochód. Należy od razu włączyć światła awaryjne, założyć kamizelkę odblaskową, co pozwoli innym kierowcom dostrzec naszą sylwetkę już z daleka, a następnie trzeba ustawić trójkąt ostrzegawczy. Na drogach szybkiego ruchu, ze względu na wysoką prędkość samochodów, trójkąt umieszczamy minimum 100 m za pojazdem.

Jazda samochodem po poboczu jest zakazana, więc kto może się po nim poruszać? Między innymi piesi, osoby jadące wierzchem, rowery, motorowery i pojazdy zaprzęgowe. Warto także pamiętać, że choć rowerzysta ma obowiązek poruszać się po poboczu, to w przypadku, gdy jest ono w złym stanie technicznym, jadący rowerem ma prawo jechać po jezdni - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jakie zachowania kierowców mogą być szczególnie niebezpieczne? Należy do nich na pewno wyprzedzanie poboczem. Tego po prostu nie wolno robić i żaden pośpiech kierowcy nie może być usprawiedliwieniem. Do powodujących ryzyko zagrożenia zaliczyłbym także z pozoru uprzejme zachowanie, to znaczy zjazd na pobocze, gdy prowadzący auto chce zrobić więcej miejsca dla wyprzedzającego go pojazdu. Szczególnie kiedy robi to, jadąc na przykład za ciężarówką, nie mając pełnej widoczności drogi na dłuższym odcinku. Może wtedy nie dostrzec pieszego czy rowerzysty, który porusza się po poboczu - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jedyną sytuacją, w której można zjechać na pobocze, jest ratowanie się przed kolizją z innym autem. Warto jednak wiedzieć, że odpowiedzialność za jakikolwiek wypadek z udziałem pieszych lub innych uczestników ruchu uprawnionych do korzystania z pobocza może obciążać kierowcę, który zjechał z pasa ruchu.

* policja.pl

Komentuj
Rowery elektryczne – co warto wiedzieć
31 maja 2023 | 0

Rowery elektryczne – co warto wiedzieć
(fot. PIXABAY)

Ostatnie lata odznaczają się wyjątkowym boomem na rowery elektryczne. Dlaczego warto zdecydować się na rower elektryczny? Co warto o nim wiedzieć? - odpowiada ekspert z firmy Romet.

Rowery elektryczne Romet a trendy. Jazda rowerem uchodzi za przyjemne zajęcie, jednak zdarzają się momenty, gdy brakuje nam sił do dalszego pedałowania. Zdarza się to zarówno w trakcie górskich wycieczek, jak i w drodze do pracy. Takie sytuacje są także znane osobom z niektórymi problemami zdrowotnymi. Wtedy bardziej intensywny wysiłek, jaki towarzyszy długim trasom, a szczególnie jeździe pod górę, jest wręcz niepożądany. Ponadto czasem chcielibyśmy oszczędzić energię na mniej wymagającym elemencie drogi, aby później móc efektywniej odczuwać podejmowany wysiłek.

Te i wiele innych sytuacji przyczyniły się do powstania rowerów elektrycznych. Wraz z ich wyjściem na rynek, zdobyły szerokie grono swoich fanów. Rowery elektryczne Romet stały się idealnym rozwiązaniem na rozmaite problemy pojawiające na bardziej wymagających trasach. Dzięki zastosowaniu dodatkowego napędu nie musimy rezygnować z aktywności, gdyż nawet lekkie pedałowanie nie powstrzymuje nas przed osiągnięciem zadowalającej prędkości. Warto zwrócić uwagę na fakt, że elektrykami podróżuje się znacznie płynniej, niż przy poleganiu jedynie na sile fizycznej człowieka. Ponadto odznaczają się one dynamicznością jazdy oraz komfortem. W ten sposób możemy przemieszczać się na rowerze znacznie szybciej i z większą przyjemnością.

Rowery elektryczne - jak to działa? Działanie roweru elektrycznego Romet nie jest wyjątkowo skomplikowane. Aby przeanalizować to zagadnienie, na samym początku warto przyjrzeć się sercu naszej maszyny, czyli silnikowi. Spotkamy się z modelami, w których montuje się go w tylnej piaście, na przednim kole czy nawet centralnie. Ten aspekt zależny jest nie tylko do idei producenta, lecz również od naszych indywidualnych preferencji. Należy zwrócić uwagę, że silnik ma swoją określoną masę, co wpływa na rozłożenie ciężaru w rowerze w określony sposób. Ze względu na ten czynnik, najczęściej rowerzyści decydują się na modele z centralnie zamontowanym silnikiem, co pozwala na stosunkowo równomierne rozłożenie owej masy.

Rowery elektryczne Romet odznaczają się również stosunkowo przyjemnym użytkowaniem i konserwacją. Nie ma problemu ze zmianą koła, a żywotność ogniw akumulatora i jego zabezpieczenie należą do wyjątkowo prostych czynności. Ponadto na jednym naładowaniu możemy pokonać zaskakująco duże dystanse. Natomiast, jeśli dotrzemy do punktu, gdy bateria się rozładuje, bez większych przeszkód przełączymy się na standardowe pedałowanie. Sposób zmiany trybu zależy od modelu, w jaki się wyposażymy, jednak najczęściej wiąże się to z naciśnięciem dźwigni hamulca. Sam silnik aktywuje się natomiast, gdy zaczynamy pedałować. W ten sposób nie tracimy energii na postojach, co zwiększa długość pracy baterii na określonym danego dnia dystansie.

Źródło informacji: PAP-MEDIAROOM.PL/Decathlon

Komentuj
Przerwany egzamin. Resort dostrzegł problem wątpliwości interpretacyjnych
26 maja 2023 | 0

Przerwany egzamin. Resort dostrzegł problem wątpliwości interpretacyjnych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Z datą 21 lutego br. posłanka Marta Kubiak skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie przerwania części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy, o którym mowa w art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami [kliknij] [kliknij]. Dziś znana jest już odpowiedź resortu, jego omówienie przygotowali: Mateusz Rusinowski oraz Michał Świtek. Ci sami Autorzy zapowiadają kolejne teksty, te poświęcone linii orzeczniczej sądów administracyjnych w przywołanym zakresie. Zachęcamy do lektury. Redakcja

***

Art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami: „Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego.”.

§ 16 ust. 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach: „Egzaminator przerywa egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia;”.

Minister Infrastruktury w odpowiedzi na interpelację nr 39257 z dnia 28 lutego 2023 r. Pani Poseł na Sejm RP Marty Kubiak w sprawie przerwania części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy, o którym mowa w art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2023 r. poz. 622), zwanej dalej: u.o.k.p., dostrzegł problem wątpliwości interpretacyjnych powstających na kanwie stosowania art. 52 ust. 2 ww. ustawy, w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r. poz. 1206, z późn. zm.), zwanego dalej: rozporządzeniem, w zakresie możliwości przerwania trwającego egzaminu praktycznego na prawo jazdy przeprowadzanego w ruchu drogowym. Podkreślono jednocześnie, iż rozpoczęto prace nad zmianą ustawy o kierujących pojazdami w celu jednoznacznego wskazania w przepisach ustawy błędów popełnianych przez osoby egzaminowane, które będą stanowić bezwzględną przyczynę przerwania egzaminu. Jak słusznie zauważono rozwiązanie takie pozwoli na wskazanie - w sposób niepozostawiający wątpliwości zarówno egzaminatorom, jak i osobom egzaminowanym - kiedy egzamin na pewno zostanie przerwany z wynikiem negatywnym.

Minister Infrastruktury podkreślił, że należy uznać, iż w § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia sformułowanie „w szczególności” jednoznacznie wskazuje, że w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia przedstawiono katalog otwarty przyczyn przerwania egzaminu.

W odpowiedzi na ww. interpelację powołano się na linię orzeczniczą sądów administracyjnych, z której wynika, że przy rozważaniu zaistnienia przesłanki określonej w art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących podkreślenia wymaga, że cechami zachowania osoby zdającej egzamin, które decydują, iż jest to zachowanie skutkujące zakończeniem (przerwaniem) egzaminu są rodzaj i bliskość zagrożenia - zagrożenie dla życia i zdrowia, zagrożenie bezpośrednie. Dokonywanie oceny, czy konkretne zachowanie osoby zdającej spełnia ww. przesłanki z art. 52 ust. 2 u.o.k.p., jest dokonywane przez egzaminatora w sytuacji dynamicznej, zależnej od sytuacji na drodze. W tej mierze egzaminator musi dokonać oceny natychmiastowej.

Dodatkowo w odniesieniu do przepisu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.), zwanej dalej: ustawą p.o.r.d., i podnoszonej w interpelacji jego ewentualnej sprzeczności z zapisami u.o.k.p. oraz rozporządzenia, w ocenie resortu infrastruktury, przepisy dotyczące egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców określone w ustawie p.o.r.d., u.o.k.p. oraz w rozporządzeniu nie są sprzeczne. Swoje stanowisko Minister Infrastruktury uzasadnił, opierając się na brzmieniu przepisów art. 3 ust. 1 ustawy p.o.r.d. (Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.) w powiązaniu z przepisami art. 55 ust. 1-3 ustawy p.o.r.d., które określają szczególne wymagania dla pojazdu do nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu państwowego oraz obligują innych kierujących przejeżdżających obok takiego pojazdu lub jadących za nim do zachowania szczególnej ostrożności, zdefiniowanej w art. 2 pkt. 22 ww. ustawy p.o.r.d., tj.: ostrożności polegającej na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie.

Minister Infrastruktury odniósł się również do zapisów pkt. 9.1 załącznika II Dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) (Dz. Urz. UE. L Nr 403, str. 18), według którego ocena umiejętności i zachowań podczas egzaminu musi uwzględniać stopień swobody, z jaką ubiegający się o prawo jazdy obsługuje urządzenia sterujące pojazdu oraz wykazaną przez niego zdolność do jazdy w ruchu, z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa. Przez cały czas egzaminu egzaminator musi czuć się bezpieczny. Błędy w ruchu lub niebezpieczne zachowanie bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo pojazdu egzaminacyjnego, jego pasażerów lub innych użytkowników dróg jest karane niezdaniem egzaminu, niezależnie od tego, czy egzaminujący lub osoba towarzysząca musi interweniować (inny uczestnik ruchu drogowego). Jednakże egzaminujący (egzaminator) może podjąć decyzję o kontynuowaniu sprawdzianu umiejętności i zachowań lub jego przerwaniu.

W odpowiedzi na interpelację podkreślono, że w chwili obecnej trwa rewizja powyżej przywołanej dyrektywy unijnej i nie jest jeszcze znany ostateczny kształt przepisów prawa Unii Europejskiej w sprawie procesu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Stąd też Ministerstwo Infrastruktury obecnie wstrzymało prowadzenie prac legislacyjnych w tej materii, pomimo wypracowania (przez zespół składający się z przedstawicieli różnych środowisk, zarówno związanych bezpośrednio z systemem egzaminowania, nauki jazdy, jak i przedstawicieli organizacji działających na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego), jak wskazano w odpowiedzi na interpelację, propozycji zmian w przepisach, które poprawią jakość szkolenia kandydatów na kierowców oraz zwiększą obiektywizm procedur egzaminacyjnych, co w konsekwencji doprowadzi do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach.

Przedmiotowa odpowiedź na ww. interpelację stanowi jednoznaczne potwierdzenie istnienia problemów interpretacyjnych dotyczących zakończenia części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy (przerwania egzaminu) przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań. Jednocześnie wydaje się być obiecującym zaczątkiem zapowiedzianych przez Ministra Infrastruktury zmian legislacyjnych mających na celu doprecyzowanie przesłanek przerwania egzaminu oraz wyeliminowanie istniejących w tym zakresie wątpliwości.

W kolejnej publikacji autorzy niniejszego tekstu szczegółowo omówią linię orzeczniczą sądów administracyjnych w zakresie zastosowania art. 52 ust. 2 u.o.k.p.

Autorzy: Mateusz Rusinowski, Michał Świtek

Komentuj
Kierowca z wadą wzroku
25 maja 2023 | 0

Kierowca z wadą wzroku
(fot. PIXABAY)

Okulary czy soczewki za kierownicą? Głównym argumentem za używaniem soczewek kontaktowych podczas prowadzenia samochodu może być fakt, że zapewniają lepsze widzenie we wszystkich kierunkach. Okulary, szczególnie w przypadku grubszych oprawek, mogą częściowo blokować widzenie boczne. Badanie wzroku każdy kierowca powinien wykonywać najlepiej raz w roku, aby sprawdzić, czy wada się nie pogłębiła, a w przypadku kierujących, którzy nie mieli problemów ze wzrokiem - dla pewności, że nic się w tej kwestii nie zmieniło.

- Każda, nawet stosunkowo drobna wada wzroku może spowodować, że kierowca nie dostrzeże na czas znaku lub niebezpiecznej sytuacji na drodze. Zbyt późna reakcja może narazić prowadzącego auto i innych uczestników ruchu, więc jeśli kierujący wie, że ma wadę wzroku, powinien zawsze ją odpowiednio korygować, zanim usiądzie za kółkiem - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. 

Soczewki zapewniają bardziej naturalne widzenie niż okulary. Poruszają się wraz z okiem i nic nie blokuje pola widzenia. Dzięki ulepszonemu widzeniu peryferyjnemu łatwiej jest zauważyć obiekty w martwym polu i uzyskać lepszy ogólny widok podczas jazdy po drogach wielopasmowych. Warto pamiętać, że okulary działają jak kolejna bariera między oczami a drogą, podobnie jak przednia szyba - są podatne na smugi, plamy i odblaski, które mogą utrudniać widzenie podczas jazdy. Soczewki kontaktowe zapewniają także elastyczność w zakładaniu i zdejmowaniu okularów przeciwsłonecznych podczas jazdy, eliminując potrzebę zmiany między okularami przeciwsłonecznymi na receptę a zwykłymi okularami korekcyjnymi, gdy intensywne słońce utrudnia jazdę.

Jednocześnie soczewki są bardziej podatne na osadzanie się kurzu, alergenów czy wysychanie na przykład z powodu klimatyzacji i może być konieczne nawilżanie oka podczas jazdy, wymiana soczewek czy ich zdjęcie. To oznacza, że kierowca zawsze powinien mieć ze sobą parę okularów, aby z nich skorzystać w takich właśnie okolicznościach. Jeśli prowadzący pojazd używa okularów na stałe, to na potrzeby jazdy powinien wybierać delikatne oprawki, aby minimalizować ich wpływ na zakres pola widzenia.

Komentuj
Najpierw kierunkowskaz, potem hamowanie
17 maja 2023 | 0

Najpierw kierunkowskaz, potem hamowanie
(fot. PIXABAY)

Obok braku sygnalizowania kierunkowskazem planowanego manewru, podstawowym błędem wielu kierowców jest nieodpowiedni moment włączenia kierunkowskazu. Zarówno zbyt wczesne, jak i zbyt późne sygnalizowanie stwarza zagrożenie na drodze. Aby inni uczestnicy ruchu wiedzieli, dlaczego pojazd zwalnia, trzeba włączać kierunkowskaz przed hamowaniem, a nie odwrotnie.

- Gdy włączymy kierunkowskaz zbyt wcześnie, na przykład nie przed skrętem, który nas interesuje, ale nawet przed jeszcze wcześniejszym znajdującym się po drodze, możemy zmylić innych uczestników ruchu. Jeśli zasygnalizujemy manewr zbyt późno, nie zostawimy innym kierowcom czasu na reakcje - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Aby zminimalizować ryzyko wypadku kierujący pojazdem powinien zawsze sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu. W przypadku dróg wielopasmowych nie należy zmieniać kilku pasów w czasie jednego manewru, lecz robić to pojedynczo, każdorazowo upewniając się, że sytuacja jest bezpieczna. - Przed wykonaniem manewru kierunkowskaz musi być włączony na minimum 5 sekund, w pozycji zablokowanej, tak jak w czasie skręcania. Nie wystarczą dwa „mignięcia” - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Sygnalizacji skrętu używamy także wtedy, gdy znajdujemy się na pasie przeznaczonym wyłącznie dla skręcających. Brak włączonego kierunkowskazu podczas jazdy pasem kierunkowym jest kwalifikowane jako wykroczenie. Policjant może w takiej sytuacji ukarać mandatem w wysokości 200 złotych. Oprócz tego kierowca otrzyma dwa punkty karne.

Kiedy wyłączyć migacze? Niezwłocznie po wykonaniu manewru, by nie mylić innych uczestników ruchu. Zwykle sygnał wyłączy się automatycznie po zakończeniu skrętu, ale jeśli zakręt był mniejszy niż 90 stopni, kierunkowskaz może się nie wyłączyć. Przypomnieniem dla kierowcy może być rytmiczny, tykający dźwięk i migająca kontrolka na panelu wskaźników - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Ciekawym przypadkiem jest rondo. Jazda po nim nie powoduje zmiany kierunku jazdy w rozumieniu przepisów ruchu drogowego, a zatem nie ma potrzeby sygnalizowania zamiaru skręcania w lewo przed wjazdem. Natomiast zmiana kierunku jazdy następuje podczas wyjeżdżania z ronda w jedną z dróg wylotowych i w takim przypadku zamiar wykonania tego manewru należy zakomunikować prawym kierunkowskazem. Sygnalizowanie nie może odbywać się zbyt wcześnie, aby nie wprowadzać w włąd innych kierowców oraz pieszych.

Żródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Robert Dorosz. Egzaminator z ochroną przysługującą funkcjonariuszowi publicznemu
12 maja 2023 | 0

Robert Dorosz. Egzaminator z ochroną przysługującą funkcjonariuszowi publicznemu

Niedawne wydarzenia - szeroko relacjonowane w mediach („napadł i znieważył słownie egzaminatora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Skazany rzucił się na ofiarę i zaczął ją podduszać”) - dokumentujące negatywne zachowania osób zdających w stosunku do egzaminatora przeprowadzającego egzamin państwowy nie są rzadkością. Tymczasem ten sam egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych choć nie jest funkcjonariuszem publicznym, ale …podlega ochronie przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu! - przypomina Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w WORD w Tarnowie. Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

* * *

Egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych podlega ochronie przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu! Na co dzień w naszej pracy spotykamy się z sytuacjami, gdy osoby niezadowolone z wyniku oczywiście negatywnego wyładowują frustracje na egzaminatorze przeprowadzającym ten egzamin, chcąc zrzucić odpowiedzialność za swoje niepowodzenie, właśnie na egzaminatora. Bardzo często osoby zdające (lub im towarzyszące jak to miało miejsce ostatnio w Łodzi) wpadają w szał, zaczynają wówczas ubliżać, wyzywać i obrażać, grozić egzaminatorowi, a nawet porywać się do rękoczynu. Prawdopodobnie nie wiedzą, iż łamią prawo, a dokładniej ustawowo zapisaną ochronę przysługującą egzaminatorowi w czasie wykonywania obowiązków zawodowych.

Jeszcze raz podkreślę, a przede wszystkim chciałbym uświadomić osoby zdające, że zgodnie z art. 63 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych podlega ochronie przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu. Zacytuję:Egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych podlega ochronie przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu”.

Kto jest funkcjonariuszem publicznym określa i wymienia w art. 115 § 13 Kodeks karny. Nie ma tu wymienionego egzaminatora, jednak tu zaczyna działać przywołana ustawa o kierujących pojazdami. Szczególna ochrona prawna wyraża się w tym, że określone zachowanie sprawcy przestępstwa wobec funkcjonariusza publicznego jest zagrożone karą surowszą niż analogiczne zachowanie sprawcy wobec innych podmiotów.

Co to oznacza? Oznacza, iż takie naganne, niekontrolowane, nieprzemyślane zachowanie w stosunku do egzaminatora może skończyć się w sądzie, za co przewidziana jest odpowiednia, surowa kara. Art. 226 kk stanowi: „§ 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Natomiast art. 222 kk: § 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

Czego egzaminator nie może? Jak widać z powyższych przepisów kary mogą być dotkliwe. Chyba warto zastanowić się nad swoim zachowaniem, powstrzymać emocje, aby nie wpaść w dodatkowe tarapaty. Często bywa, że zdający irytują się bezpodstawnie i nie zdają sobie sprawy, iż egzamin musiał zostać przerwany, egzaminator nie mógł postąpić inaczej, ponieważ dana sytuacja jest określona w tabeli 1 obowiązującego rozporządzenia - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2019.1206 z późn. zm.).

Bardzo często kandydat na kierowcę zgłasza zastrzeżenia lub skargę na egzamin. Jednak po zapoznaniu się z powyższą tabelą, przeprasza uznaje, że egzaminator nie mógł postąpić inaczej. Równie często mają miejsce się sytuacje, gdy osoba egzaminowana myśli, że popełniła jeden błąd, a egzaminator przerwał egzamin informując tylko o błędzie, czyli źle wykonanym zadaniu i zaczynają się niepotrzebne, nerwowe polemiki. Należy wiedzieć i pamiętać, iż osoba egzaminowana może popełnić wiele błędów, w różnych zadaniach, ale dopiero w sytuacji, gdy drugi raz wykona źle to samo zadanie egzaminacyjne - np. pierwszy raz nie włączy lewego kierunkowskazu przy zmianie kierunku jazdy w lewo, a drugi raz nieoprawnie ustawi się do zmiany kierunku w lewo (nie przy lewej krawędzi jezdni) - egzaminator dopiero wtedy ogłasza wynik negatywny. Pamiętajmy, że do momentu, gdy egzaminator nie ogłosi wyniku negatywnego tylko informuje o źle wykonanym zadaniu (błędzie), egzamin trwa i może skończyć się z wynikiem pozytywnym. Radzę więc zdającym, aby nie denerwowali się po informacji o nieoprawnym wykonaniu zadania, bo nadal mają szansę zakończenia egzaminu z sukcesem. Wówczas powinni koncentrować się na wykonaniu kolejnych zadań i poleceń otrzymywanych od egzaminatora, aby wykonać je poprawnie i nie zrobić drugi raz błędu w tym samym zadaniu egzaminacyjnym.

Kończąc powyższy wątek - radzę, aby zapoznać się dokładnie z przywołaną tabelą nr 1, czyli sytuacjami kiedy egzamin zostaje przerwany. Zdający powinien wiedzieć o błędach, które może popełnić raz i nadal mieć szansę zdać egzamin. Aby uniknąć tych negatywnych emocji wystarczy wcześniej trochę poczytać, albo zapytać instruktora i mamy wszystko jasne.

Kilka uwag dla podsumowania. Tak naprawdę należy nauczyć się jeździć, a sukces będzie zapewniony. Bardzo często bywa, że egzaminatorzy chwalą osobę, że tak pięknie jest przygotowana, przejechała trasę egzaminacyjną i można postawić jej wynik pozytywny, stwierdzając, że da się nauczyć jeździć! Takich instruktorów kandydaci na kierowców powinni chwalić i polecać innym, oni wykonali bardzo ciężką pracę, ale efekt - bezcenny. Ze smutkiem niestety muszę też stwierdzić, iż wiele osób - głównie na kategorie B prawa jazdy - przychodzi na egzamin niewystarczająco przygotowana i nie potrafią bezpiecznie poruszać się w ruchu drogowym. I to jest źródłem późniejszych problemów wynikających z nieodpowiedniego ich zachowania. Szukają winy u innych, a nie u siebie. Proponuję postawiać sobie pytanie: Kiedy nauczę się jeździć? Kiedy będzie ten moment? Kiedy mogę podejść do egzaminu? Odpowiedz nie jest trudna, to moment kiedy sami poczujemy, że jazda to przyjemność, wszystkie czynności do wykonania w pojeździe nie stanowią dla nas żadnego problemu, a polecenia i zadania w ruchu drogowym wydane przez instruktora wykonujemy zgodnie z przepisami i zasadami ruchu drogowego nie stwarzając przy tym zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, a instruktor czuje się bezpiecznie.

Wracam do kwestii tytułowej: „Egzaminator w czasie wykonywania obowiązków zawodowych podlega ochronie przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu” (…) Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. (…) Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

Robert Dorosz (Tarnów)

Ps. od Redakcji. Nasz Autor przywołał wiele niezwykle ważnych kwestii. Egzaminatorzy wykonują odpowiedzialny, ale jednocześnie niebezpieczny zawód, często jest on ich misją. Mamy pewną wątpliwość czy zgłaszają wszystkie incydenty z kursantami? Dlaczego - bo jak to uzasadniał przedstawiciel tego grona - zazwyczaj muszą indywidualnie walczyć o swoje prawa w sądzie. Do tematu wrócimy. Może bogatsi o doświadczenia naszych Czytelników? (tygodnik@prawodrogowe.pl gwarantujemy dyskrecję).

Komentuj
Nie oglądaj własnego auta w lusterkach
27 kwietnia 2023 | 0

Nie oglądaj własnego auta w lusterkach
(fot. PIXABAY)

Prawidłowe ustawienie lusterek w samochodzie pozwala kierowcy na obserwowanie sytuacji na drodze za pojazdem i na sąsiednich pasach. Tylko jak ustawić je prawidłowo, żeby maksymalizować pole widzenia kierującego i minimalizować tzw. martwe pole? Czy metoda „na klamkę”, czyli z widoczną klamką drzwi bocznych auta jest odpowiednia? Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault odpowiadają: lusterka boczne nie służą do oglądania własnego samochodu.

Lusterka w samochodzie sprawiają, że można prowadzić samochód bez konieczności ciągłego ruszania głową, odwracania się i obserwować w pełni sytuację na drodze, pozostając praktycznie bez ruchu. Oczywiście aby było to możliwe, konieczne jest poprawne ustawienie lusterek. Jeżeli są one niewłaściwie ustawione, wówczas nie pełnią swoich funkcji.

Po ustawieniu fotela należy zacząć od wewnętrznego lusterka wstecznego, które powinno być ustawione tak, żeby widoczna była w nim cała tylna szyba i wszystko, co dzieje się centralnie za samochodem. Następnym krokiem jest wyregulowanie lusterek bocznych. - Wielu kierowców robi to w ten sposób, aby w lusterku widoczny był bok pojazdu, tak jak podczas manewrowania na placu w czasie egzaminu na prawo jazdy. Jednak takie ustawienie znacznie zmniejsza pole widzenia w trakcie jazdy na drodze i nie jest prawidłowe. Prowadzący samochód nie powinien widzieć swojego auta w lusterkach bocznych lub jedynie jego nieznaczny fragment, w zależności od typu i wielkości lusterka - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Poszczególne modele samochodów różnią się nie tylko wielkością lusterek bocznych, ale i rodzajem szkieł, które mogą być płaskie lub sferyczne. To oznacza, że może się zdarzyć, iż duże wypukłe lusterko będzie dobrze ustawione, nawet jeśli będzie widoczny w nim fragment boku samochodu, gdyż obraz obejmie również pasy jezdni znajdujące się obok.

Podczas regulacji lusterek nie zapominajmy także o ustawieniu ich wysokości, niewłaściwa wysokość, zbyt mocno do góry lub do dołu może ograniczać pole widzenia, a w konsekwencji zwiększać ryzyko niebezpiecznego zdarzenia.

Jak sprawdzić, czy udało się wyeliminować tzw. martwe pole? Wystarczy w trasie nieco zwolnić i obserwować wyprzedzające samochody. Najważniejszy jest moment, kiedy zbliżające się auto rozpoczyna manewr wyprzedzania, „znikając” przy tym we wstecznym lusterku i pojawiając się w lusterku lewym. Jeżeli choć przez chwilę wyprzedzający pojazd będzie niewidoczny, oznacza to, że ustawienie usterek należy jeszcze skorygować.

Obecnie kierowcę często wspomaga technologia i zamontowane w samochodach systemy poprawiające bezpieczeństwo jazdy. Należy do nich czujnik martwego pola. Jest to specjalny system składający się z serii czujników zamontowanych na ogół w bocznych lusterkach. Pełni on podobną funkcję co czujniki parkowania. Oba te rozwiązania mają zapewniać widoczność obszarów wokół samochodu, których nie można dostrzec w lusterkach. Czujniki martwego pola mają za zadanie wykrywać inne samochody poruszające się po przyległym pasie ruchu. Jeśli asystent martwego pola wykryje auto, poinformuje o tym kierowcę za pomocą sygnału wizualnego lub dźwiękowego.

Warto pamiętać, że każda zmiana ustawienia fotela, nawet mała, powoduje konieczność korekty ustawień lusterek.

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Krótki drogowy poradnik
7 kwietnia 2023 | 0

Krótki drogowy poradnik
(fot. PIXABAY)

Przed nami Święta Wielkanocne i oczywiście wyjazdy, krótsze i dłuższe podróże. Apelujemy o bezpieczne zachowania na drogach. Policjanci już dziś zapowiadają wzmożone kontrole drogowe, na drogach pojawi się więcej patroli. - Będzie w tym czasie więcej policyjnych patroli zarówno w oznakowanych, jak i nieoznakowanych radiowozach - zapowiedział nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Funkcjonariusze zwrócą uwagę między innymi na trzeźwość kierowców, przekraczanie dozwolonej prędkości oraz stan techniczny pojazdów. - - Sprawdzą, czy kierowcy i pasażerowie podróżują w zapiętych pasach, a dzieci w fotelikach. Zadbają też o płynność ruchu na głównych ciągach komunikacyjnych kraju - dodał policjant.

W mediach pojawiają się pierwsze statystyki, z których niestety wynika, że Polacy nadal wsiadają pijani za kółko. Jak podliczono od 1 stycznia do 31 marca br. doszło do 2466 wypadków drogowych, w wyniku których rannych zostało 4159 osób, a 347 straciło życie. Jak podkreślano służby zanotowały aż 2629 więcej przypadków jazdy po alkoholu, w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Poniżej główne przyczyny wypadków drogowych z winy kierującego w 2022 r.:

I przypominamy: za jazdę po użyciu alkoholu - 0,2-0,5 promila (wykroczenie) - kierowcy grozi grzywna w wysokości 2500 zł, natomiast w stanie recydywy już 5000 zł; zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat i 15 punktów. Z kolei za jazdę w stanie nietrzeźwości, czyli mając powyżej 0,5 promila - to już przestępstwo - kierowcy grozi grzywna, ograniczenie wolności lub więzienie, kara 5000 do 60 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjanej; 15 tzw. punktów karnych i zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat!

Komentuj
Prosta zasada, która ratuje życie
7 kwietnia 2023 | 0

Prosta zasada, która ratuje życie
(fot. GDDKiA)

Dwa słowa a jakże ważne są efekty stosowania ich w praktyce. W wielu krajach kierowcy tworzą taki korytarz automatycznie dojeżdżając do zatoru lub nawet skrzyżowania. Na polskich drogach, pomimo obowiązującego od grudnia 2019 r. przepisu, bywa z tym różnie.

Niestety, czasem słyszymy o przypadkach zachowań niedopuszczalnych. Takich np. jak jazda pod prąd korytarzem życia, by wyjechać z korka. Takie działanie stanowi ogromne zagrożenie nie tylko dla poszkodowanych w wypadku, ale również dla pozostałych uczestników ruchu.

Czym jest korytarz życia? To po prostu wolna przestrzeń pozostawiona dla pojazdów ratunkowych poruszających się w zatorze drogowym. Pozostawienie jej jest szczególnie ważne na drogach ekspresowych i autostradach. Pas awaryjny jest wąski i może być zablokowany przez uszkodzone pojazdy czy resztki opon lub zderzaków. Dlatego potrzebny jest korytarz życia.

Jak go utworzyć? Gdy zauważymy zator na drodze to odruchowo, nie czekając na sygnał karetki, radiowozu lub wozu strażackiego, powinniśmy zjechać na bok, robiąc przejazd środkiem.

To bardzo ważne - nie czekajmy do ostatniej chwili, aby nerwowo szukać sposobu, by zjechać do krawędzi jezdni. Znacznie prościej będzie, gdy za każdym razem w czasie zatrzymywania się na światłach lub w korku, staniemy właśnie przy tej krawędzi, a nie jak to się zazwyczaj dzieje - na środku pasa ruchu. O korytarzu życia powinniśmy pamiętać przez cały czas poruszania się po drodze.

Kierowcy z pasa lewego zjeżdżają do lewej krawędzi, natomiast wszyscy z prawego zjeżdżają do prawej. Pamiętajmy! Tylko skrajnie lewy pas zjeżdża w lewo, pozostałe pasy, jeśli jest ich więcej, ustawiają się na prawo tak, by pozostawić jeden pas wolny. W ten sposób utworzymy szeroki korytarz, którym bez problemu przejadą nawet największe wozy straży pożarnej.

Kierowco pamiętaj - korytarz życia jest dla służb, które muszą szybko dojechać na miejsce zdarzenia, aby ratować zdrowie i życie innych ludzi. Niedopuszczalne jest jechanie nim pod prąd w celu wyjechania z korka!

Od najmłodszych lat dzieci powinny rozumieć, że prowadzenie pojazdu to nie tylko przyjemność, ale czynność, która wymaga rozsądku i poczucia odpowiedzialności. Ustąpienie drogi pojazdom uprzywilejowanym może uratować komuś życie. Dlatego z pomocą Jeża Drogowca wyjaśniamy najmłodszym użytkownikom dróg, jak powinni poprawnie stworzyć korytarz życia w sytuacji, gdy na drodze zdarzy się wypadek.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
O agresji w Dniu Grzeczności za Kierownicą
5 kwietnia 2023 | 0

O agresji w Dniu Grzeczności za Kierownicą
(fot. PIXABAY)

Agresywne zachowania na drogach? Ponad 80 proc. kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu zdarza im się je obserwować, wynika z badań Instytutu Transportu Samochodowego. Podpowiadamy, jak w prosty sposób zaradzić tym negatywnym statystykom.

5 kwietnia obchodzony jest Dzień Grzeczności za Kierownicą. Jego celem jest zwrócenie uwagi na deficyt kulturalnych zachowań wśród wielu kierujących pojazdami i jednoczesne uświadamianie, by zachowywali się w sposób właściwy i przestrzegali zasad kodeksu drogowego.

To o tyle istotne, że z badań Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) wynika, że ponad 80 proc. kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu zdarza im się obserwować agresywne zachowania na drogach tj. oślepianie światłami, niebezpieczne zmiany pasa ruchu lub wyprzedzanie, zajeżdżanie drogi, jazdę na zderzaku, nadużywanie klaksonu, ruszanie z piskiem opon, krzyki, obelgi itp. Jednocześnie tylko niewiele ponad 30 proc. badanych przyznaje, że im samym zdarzają się takie reakcje.

W Dniu Grzeczności za Kierownicą przypominamy o kilku uniwersalnych zasadach, które przydadzą się przez cały rok: 

- Bądź wyrozumiały, gdy ktoś na drodze popełni błąd. Może on przytrafić się również tobie. Warto szczególnie o tym pamiętać w przypadku osób uczących się jeździć i kierowców z innych miast.

- Kieruj przewidywalnie - używaj kierunkowskazów, nie zmieniaj gwałtownie pasa ruchu, nie hamuj gwałtownie, nie zajeżdżaj drogi, zachowuj bezpieczny odstęp od innych pojazdów.

- Bądź pomocny, gdy ktoś tej pomocy potrzebuje.

- Parkuj poprawnie, zgodnie z przepisami - tak, by zajmować jedno miejsce.

- Używaj lewego pasa ruchu (na drodze wielopasmowej używaj) tylko do wyprzedzania.

- Ustępuj pojazdom uprzywilejowanym.

- Nie stwarzaj zagrożenia dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego, np. rozmawiając przez telefon w trakcie jazdy lub pisząc wiadomości tekstowe.

- Dbaj o bezpieczeństwo własne i innych, przestrzegając przepisów.

- Pamiętaj o uśmiechu, nawet gdy zachowanie innego uczestnika ruchu może irytować. 

Pozytywne emocje pozytywne rozładowują drogowe napięcie. Poszerzają zdolności umysłowe i świadomość. Dzięki nim budujemy lepsze relacje z otoczeniem. Także nasze reakcje za kierownicą są przewidywalne, stonowane i nastawione na empatię do pozostałych uczestników ruchu.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Kultura na drodze zwiększa płynność ruchu
5 kwietnia 2023 | 0

Kultura na drodze zwiększa płynność ruchu
(fot. archiwum Grupy IMAGE)

Międzynarodowy Dzień Uprzejmości na Drodze jest obchodzony 5 kwietnia. Święto wywodzi się z Francji, ale szybko zyskało popularność na całym świecie. Co to znaczy być uprzejmym na drodze? Przestrzeganie przepisów oraz bycie przewidywalnym i wyrozumiałym kierowcą. Tak rozumiana uprzejmość ma dodatkowo pozytywny wpływ na płynność ruchu.

- Jazda na suwak, gdy kończy się jeden z pasów ruchu czy umożliwianie innym zmiany pasa, kiedy tego potrzebują, to tylko przykłady zachowań, które poprawiają płynność ruchu. Niezwykle ważne jest również to, że uprzejmość na drodze może pomagać w obniżeniu napięcia, a spokojny kierowca podejmuje lepsze decyzje, także w sytuacjach awaryjnych - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Podstawą kulturalnego zachowania uczestników ruchu jest respektowanie przepisów. Gdy wszyscy przestrzegają ustalonych zasad, można łatwo przewidzieć zachowanie innych kierowców. Jeśli prowadzący pojazd chce zmienić pas, musi włączyć kierunkowskaz, informując innych o planowanym manewrze. Podobnie, jeżeli ma zamiar skręcić. Wtedy kierowca jadący za nim wie, że musi zwolnić i zachować większą ostrożność. - W kontekście prędkości elementem przewidywalności jest to, że jeśli jedziemy drogą z ograniczeniem prędkości do 80 km/h, możemy spodziewać się, że inni kierowcy poruszają się z taką właśnie prędkością. Jeśli ktoś na tym odcinku jedzie 150 km/h i zmienia dynamicznie pasy, nie włączając kierunkowskazów, stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu i trudno przewidzieć jego zachowanie - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Niektórzy kierowcy nadużywają klaksonu, gdy chcą wyrazić swoje niezadowolenie z zachowania innych uczestników ruchu, zapominając, że kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego tylko w sytuacji, kiedy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.

Bardzo ważnym elementem kultury na drodze jest wyrozumiałość. Przepraszanie za popełniane błędy i podziękowanie za uprzejmość. Takie zachowanie na drodze spowoduje, że nie tylko dotrzemy do celu bezpiecznie, ale także w dobrym nastroju - podsumowuje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Parkuj jak należy
31 marca 2023 | 0

Parkuj jak należy
(fot. PIXABAY)

Naukę parkowania trzeba zacząć od opanowania odpowiednich manewrów, ale parkowanie tyłem nadal może stanowić wyzwanie dla części kierowców nawet po wielu latach posiadania prawa jazdy. Prawidłowe ustawienie samochodu i wybór tego miejsca to także kwestia przestrzegania przepisów prawa oraz rozsądku i szacunku do innych kierowców. Za nieprawidłowe parkowanie grozi mandat od 100 do nawet 800 zł. Jeśli auto zostanie odholowane, koszty rosną.

- Czasami trudności z prawidłowym parkowaniem nie są związane z brakiem umiejętności, ale presją innych uczestników ruchu i małą dostępnością miejsc parkingowych. Stres na pewno nie pomaga. Natomiast jeśli kierowca rzeczywiście nie pamięta, jak powinien odpowiednio parkować, to konieczne jest przypomnienie sobie manewru, a następnie praktyka. Najlepiej na początku z dala od innych samochodów - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Parkowanie prostopadłe tyłem krok po kroku:

* Nie zapomnij o zasygnalizowaniu zamiaru wykonania manewru kierunkowskazem.

* Mocno skręć koła w stronę miejsca, na które zamierzasz wjechać.

* Upewnij się, że boczne lusterka są właściwie ustawione, tak aby móc kontrolować boki i rogi samochodu. Podczas cofania oszacuj odległość, spoglądając w lusterko wsteczne lub przekręcając głowę w prawo i patrząc przez tylną szybę.

* Gdy tył auta znajdzie się w pozycji równoległej do linii miejsca parkingowego lub sąsiadujących samochodów, wyprostuj koła i zajmij miejsce postojowe. Pamiętaj o pozostawieniu odpowiedniej ilości miejsca po obu stronach auta, aby można było z niego wysiąść.

* W sytuacji, gdy twój samochód znajdzie się zbyt blisko innych aut, nie wahaj się wykonać korekty manewru albo zacznij od początku.

Parkowanie równoległe tyłem:

* Ustaw się możliwie blisko auta, za którym chcesz zaparkować.

* Jak najmocniej skręć kierownicą w prawo.

* „Schowaj” samochód między sąsiednimi pojazdami, możliwie blisko krawężnika. Pamiętaj, że przód pojazdu podczas parkowania równoległego zajmie dużą część jezdni i może utrudnić ruch innym samochodom.

* Zdecydowanie odkręć kierownicę i bardzo uważając na przód auta, wjeżdżaj kontrolując odległość do samochodu z tyłu.

* Ważne jest pozostawienie przestrzeni przed samochodem, niezbędnej do wyjechania z miejsca parkingowego.

Parkowanie w miejscach objętych zakazem często oznacza utrudnianie przemieszczania się innym osobom, na przykład pieszym – w przypadku postoju na chodniku, rowerzystom na ścieżce rowerowej czy właścicielom nieruchomości w przypadku zatarasowania wjazdu na posesję. Niedopuszczalne jest parkowanie w miejscach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych. - Parkując, warto postawić się w sytuacji innych osób. Dotyczy to także innych kierowców. Jeśli parking jest pusty, to nie oznacza, że możemy samochód zaparkować dowolnie, nadal należy trzymać się wyznaczonych miejsc, bo być może za godzinę czy dwie parking będzie całkowicie zajęty - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Komentuj
Nie mniej niż 1 metr
24 marca 2023 | 0

Nie mniej niż 1 metr
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Zimą kierowcy odzwyczaili się od jednośladów na drogach. Wiosną, gdy warunki atmosferyczne są bardziej przyjazne i bezpieczniejsze dla rowerzystów czy motocyklistów, na ścieżki rowerowe oraz drogi powracają niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. Kierujący pojazdami muszą teraz uważniej rozglądać się przy wykonywaniu manewrów, a przy wyprzedzaniu rowerzysty zawsze zwolnić i zachować odległość nie mniejszą niż 1 metr. Nie wolno wyprzedzać, jeśli nie ma możliwości zachowania tej minimalnej odległości. Nawet jeśli oznacza to, że fragment drogi trzeba przejechać za rowerem.

- Zdarza się, że kierowcy samochodów traktują rowerzystów jako uczestników ruchu drogowego drugiej kategorii. Najwyższy czas skończyć z tym myśleniem. Sezony na jednoślady będą coraz dłuższe i liczba osób wybierających taki środek transportu będzie się zwiększała, biorąc pod uwagę europejskie trendy, więc trzeba nie tylko zaakceptować ten fakt, ale zapewnić bezpieczeństwo tym niechronionym karoserią osobom - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Przy wyprzedzaniu rowerzysty kluczowe są dwa elementy: prędkość pojazdu i odległość od jadącego rowerem. Odległość nie może być mniejsza nić 1 metr, ale najlepiej, jeśli są to 2 lub 3 metry. Ten odstęp obowiązuje także wtedy, gdy rowerzysta nie jedzie blisko prawej krawędzi jezdni lub wyprzedzamy dwóch rowerzystów jadących obok siebie albo kolumnę rowerów. - Może się zdarzyć, że rowerzysta fragmenty drogi będzie pokonywał jadąc środkiem pasa ze względu na przykład na ubytki w nawierzchni i to jadący za nim kierowca musi uważać oraz ocenić, czy może w danym momencie bezpiecznie wyprzedzać - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Przy wyprzedzaniu kolumny rowerów manewr można rozpocząć tylko wtedy, gdy jest pewność, że jednorazowo można wyprzedzić całą kolumnę, bo samochód nie może w trakcie manewru wjeżdżać między rowerzystów tworzących tę kolumnę.

Prędkość jest równie ważna jak odległość. Różnica prędkości między autem a rowerem nie powinna wynosić więcej niż kilka - kilkanaście kilometrów na godzinę. W przeciwnym razie podmuch wiatru wywołany przez pojazd może nawet przewrócić rowerzystę i doprowadzić do tragicznego wypadku.

W niektórych sytuacjach to kierujący rowerem wyprzedza samochód. Nie każdy kierowca zdaje sobie też sprawę, że gdy skręca w prawo, musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście wyprzedzającemu go z prawej strony. Przed wykonaniem manewru skrętu w prawo, nawet gdy nasz zamiar zdążyliśmy już zasygnalizować, upewnijmy się w prawym lusterku, że z prawej strony nie jesteśmy wyprzedzani przez jadącego na wprost rowerzystę.

Warto też pamiętać, jak ogromne znaczenie w przypadku rowerzystów ma nagła zmiana pogody. Porywisty wiatr może zepchnąć rower na środek drogi, a nawet lekki deszcz - spowodować utratę równowagi i wywrotkę.

Komentuj
Na wybojach przede wszystkim płynnie
15 marca 2023 | 0

Na wybojach przede wszystkim płynnie
(fot. PIXABAY)

Jeśli kierowca znajdzie się na jezdni o nawierzchni nierównej, zniszczonej czy po prostu na polnej drodze pełnej wybojów, powinien przede wszystkim zastanowić się, czy do celu może dojechać inną trasą. Gdy nie ma takiej możliwości, powinien jechać płynnie, omijać dziury lub delikatnie pokonywać je manewrując pedałami i unikać gwałtownego hamowania.

- Lepiej nie spieszyć się z pokonywaniem przeszkody. Zrobienie tego w pośpiechu podnosi ryzyko utknięcia czy uszkodzenia auta. Jednak równie ważna jest płynna jazda, gdyż gwałtowne hamowanie jeszcze bardziej obciąży przednie zawieszenie - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. - Jeżeli wiemy, że czeka nas podróż przez trudny teren, starajmy się z wyprzedzeniem ocenić, czy nasz samochód może pokonać takie nierówności.

Gdy kierowca znajdzie się na takiej drodze przypadkowo i ma wątpliwości, czy swoim autem pokona wyboje, może wysiąść i ocenić ich głębokość oraz ogólny stan drogi. Siedząc za kierownicą, trudniej jest dokonać takiej oceny. Jeśli jedzie z pasażerem, a warunki są wyjątkowo wymagające, może poprosić pasażera, aby wysiadł z auta i nawigował kierowcę z zewnątrz. Szczególną uwagę należy zwrócić na kałuże czy większe fragmenty drogi zalane wodą, które starajmy się omijać, jeśli nie mamy pewności, jaka jest głębokość wody. Pod warstwą wody mogą kryć się kamienie czy większe wyrwy, a ich głębokość może przekraczać możliwości danego pojazdu. Uderzenie w kamień czy wyrwę może grozić utartą kontroli nad pojazdem, uszkodzeniem felgi, a nawet elementów zawieszenia pojazdu.

Przy jeździe drogą z głębokimi koleinami warto zastanowić się czy nie lepiej jechać obok koleiny (jeśli sytuacja na to pozwala), jazda głębokimi koleinami grozi uszkodzeniem auta od spodu. Na uszkodzenia narażone są wszelkiego rodzaju elementy plastikowe chroniące spód naszego auta, elementy układu wydechowego, czy miska olejowa, której uszkodzenie uniemożliwi dalszą jazdę.

Niektórzy kierowcy samochodów z napędem na cztery koła mają poczucie, że zyskali supermoc i teraz pokonają każdą przeszkodę. Na pewno ten rodzaj napędu daje większe możliwości w trudnych warunkach, ale to może też oznaczać, że utkniemy w bardziej oddalonym od ewentualnej pomocy miejscu - ostrzega Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Oto prosty sposób na zatrzymanie pociągu
14 marca 2023 | 0

Oto prosty sposób na zatrzymanie pociągu
Tarcze ostrzegawcze przejazdowe ustawia się je przy torach, gdzie występują duże prędkości kursowania pociągów dla poinformowania maszynisty o sprawności działania sygnalizacji przejazdowej na najbliższym przejeździe kolejowo-drogowym wyposażonym w samoczynną sygnalizację przejazdową (ssp). YouToube: „Coś dla kierowców - jak zatrzymać pociąg przed przejazdem kolejowym” [kliknij] (fot. PIXABAY)

(graf. Transport Kolejowy. „Sygnalizacja kolejowa. Tarcze ostrzegawcze przejazdowe” [kliknij])

W serwisie internetowym YouToube pojawił się film z niezwykle ważną informacją, którą przekazuje maszynista pociągu. W tle jadącego pociągu głos męski mówi: - Po prawej i lewej tarcza ostrzegawcza przejazdowa pomalowana na czarno i biało, charakterystyczny układ świateł: dwa białe światła w pionie lub dwa pomarańczowe w poziomie. Ona informuje nas o stanie urządzeń na przejeździe kolejowym do którego się zbliżamy. I właśnie ta informacja może uratować komuś życie. Każdy kierowca może tę sygnalizację automatycznie uruchomić - wyłamując rogatkę!

Okazuje się, iż istnieje nieznana funkcja rogatek kolejowych. Zaczynamy od apelu o ich wyłamania w sytuacji zagrożenia jeżeli pojazd ignorując czerwoną sygnalizację (dwa naprzemiennie migające czerwone światła) utknie pomiędzy rogatkami [kliknij]. O tym wiele mówiono i pisano. Wprost od maszynisty kolejowego dowiadujemy się co dalej się dzieje i dlaczego powinniśmy właśnie tak postąpić. - Dwa białe światła w pionie oznaczają, że na przejeździe urządzenia działają poprawie, jest wszystko w porządku i możemy kontynuować jazdę z rozkładową prędkością. Natomiast dwa światła pomarańczowe w poziomie oznaczają, że na przejeździe jest jakaś usterka i przejazd przez ten przejazd może odbyć się z prędkością nie większą jak 20 km/godz. przy zachowaniu szczególnej ostrożności. To jest to o czym mówią, a czego nie pokazują. Mówią, że jak samochód utknie na przejeździe żeby wyłamać szlaban. W momencie, gdy kierowca wyłamie ten szlaban, wyłamie tę rogatkę na tarczy przejazdowej zapalają się dwa pomarańczowe światła! I ja już wiem, że muszę na tym przejeździe zwolnić na tyle, abym mógł się zatrzymać. (…) Tu chodzi o to, aby zatrzymać pociąg, a właśnie w ten prosty sposób można pociąg zatrzymać! Tym bardziej, że naprawa tej ewentualnie wyłamanej rogatki to nie są wielkie koszty. To ratuje życie. Nawet jak nie zdąży tym samochodem zjechać, to ja przed tym przejazdem spokojnie się zatrzymam - informuje maszynista.

Utknąłeś lub widzisz jak ktoś utknął! Natychmiast wyłam rogatkę! Możesz to zrobić ręcznie, ale też samochodem! W ten sposób powiadomisz maszynistę zbliżającego się pociągu! W ten sposób automatycznie włączysz sygnalizację tarczy ostrzegawczo przejazdowej! Maszynista będzie miał szansę skutecznie wyhamować. Już wiesz, teraz powiedz innym. (jm)

Komentuj
Kierowco, kiedy ostatnio wymieniałeś pióra wycieraczek?
9 marca 2023 | 0

Kierowco, kiedy ostatnio wymieniałeś pióra wycieraczek?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Wycieraczki to proste urządzenia, bez których nie da się jeździć bezpiecznie. Właściwy stan wycieraczek to istotny element bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów przez cały rok.

Skuteczność czyszczenia szyb zależy przede wszystkim od stanu wycieraczek. Na zużycie ma wpływ liczba cykli roboczych, ale także czas. Wynika to z normalnego starzenia się gumy, która jest głównym elementem piór wycieraczek. Smugi, przeskakiwanie wycieraczek po szybie czy odgłosy przypominające piszczenie to ostateczne symptomy wskazujące na konieczność wymiany piór. Zwyczajowo wymienia się pióra wycieraczek z dwóch powodów. W pierwszym przypadku wycieraczki wymieniamy, gdy widzimy niedoskonałości związane z ich działaniem, w drugim natomiast wymieniamy je okresowo, dwa razy w roku lub przed i po zimie, ponieważ w tym czasie zużywają się bardziej intensywnie. Gumowe pióro wycieraczki jest narażone na uszkodzenia wynikające na przykład z przymarznięcia do szyby lub pracy wycieraczek na oblodzonej szybie.

Kierowca musi widzieć wyraźnie drogę przed sobą i otoczenie. Szczególnie podczas jazdy w czasie opadów deszczu czy śniegu, ale tak naprawdę również w czasie słonecznej pogody, gdyż także wtedy szyba musi być regularnie czyszczona. Nie jest to możliwe bez skutecznie działających wycieraczek – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Pamiętajmy o utrzymaniu czystości wewnętrznej strony szyby. Kiedy jest zanieczyszczona, łatwiej osadza się na niej wilgoć, a to może być uciążliwe dla kierowców szczególnie o tej porze roku, skutecznie ograniczając widoczność.

Komentuj
Trzymaj się mocno
2 marca 2023 | 0

Trzymaj się mocno
(fot. PIXABAY)

Pojawiające się czasami silne wiatry mogą utrudnić kierowcom podróżowanie, w szczególności, gdy trasa przebiega po drogach znajdujących się na otwartych przestrzeniach. W takich warunkach atmosferycznych kluczowe jest utrzymanie kontroli nad kierownicą, czyli stabilny i mocny uchwyt kierownicy.

- Najbardziej niebezpieczne są silne porywiste podmuchy. Takie boczne podmuchy mogą też zaskakiwać kierowców w czasie wymijania dużych pojazdów, wyjazdu z tunelu czy nawet po przejechaniu fragmentu drogi, przy którym znajdują się ekrany akustyczne - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. - Jednym z największych błędów popełnianych wtedy przez kierowców jest nadmierna korekta. Na przykład nagły podmuch może spowodować, że samochód zjedzie z pasa ruchu w lewo, prowadzący pojazd zacznie nerwowo reagować i szybko skręca kierownicą z powrotem w prawo, próbując sprowadzić pojazd na właściwy pas. Niestety taka nadmierna korekta może w rzeczywistości spowodować utratę kontroli nad pojazdem, zwłaszcza jeśli wiatr ponownie zmieni kierunek lub prędkość. Lepiej wprowadzać drobne korekty, stabilnie i w miarę możliwości na spokojnie.

O czym jeszcze należy pamiętać podczas silnych wiatrów?

- Zachowaj większą niż zwykle odległość od poprzedzającego pojazdu, między innymi po to, aby dać sobie i innym kierowcom czas na ominięcie mogących pojawić się na jezdni zanieczyszczeń typu gałęzie. Wiatr podnosi też z drogi kurz, piasek czy śnieg, co dodatkowo może ograniczyć widoczność na drodze.

- Zapewnij więcej miejsca na drodze rowerzystom czy motocyklistom, a także ciężarówkom i autobusom, które są bardziej narażone na zmianę toru jazdy z powodu silnych podmuchów wiatru.

- Trzymaj mocno kierownicę, ale z wyczuciem. Trzymanie jej zbyt mocno może ograniczać ruch i powodować szarpanie kierownicą.

- Zwolnij - im szybciej pojazd się porusza, tym bardziej narażony jest na nagłe podmuchy wiatru i tym trudniej nad nim zapanować.

Komentuj
Kiedy można zrezygnować z ubezpieczenia OC auta?
24 lutego 2023 | 0

Kiedy można zrezygnować z ubezpieczenia OC auta?
(fot. PIXABAY)

Widać, że ubezpieczenie OC samochodu wciąż budzi sporo pytań. Najwięcej z nich ma związek z rezygnacją z ubezpieczenia OC samochodu. Czy to jest w ogóle możliwe? Jeśli tak, to kiedy możemy zrezygnować z ubezpieczenia OC auta? Ten tekst dostarczy Ci odpowiedzi na te pytania, więc koniecznie zapoznaj się z jego treścią.

Czym jest ubezpieczenie OC samochodu?

Przede wszystkim powinniśmy zacząć od podstaw, a więc od określenia, o jakim dokładnie rodzaju ubezpieczenia mowa. Czym jest ubezpieczenie OC samochodu? Co skrywa się pod jego pojęciem? Ubezpieczenie OC, a więc ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, to rodzaj polisy, która została wprowadzona po to, by zapewnić ochronę kierowcy oraz poszkodowanym w wyniku różnych zdarzeń drogowych.

W przypadku sprawców wypadków, czy kolizji to właśnie posiadanie ubezpieczenia OC samochodu sprawia, że nie trzeba obawiać się roszczeń ze strony poszkodowanych, gdy doznają szkody mienia, uszczerbku na zdrowiu, czy jakichś urazów. Z kolei osoby poszkodowane mają zapewnioną wypłatę stosownego odszkodowania bezpośrednio od towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy, więc sami nie muszą go upominać o uregulowanie wszelkiego typu kosztów.

Co ważne, w naszym kraju wykupienia ubezpieczenia OC jest obowiązkowe dla wszystkich osób, które posiadają pojazdy mechaniczne. Jeśli zatem dysponujemy swoim samochodem, to już w chwili jego zakupu, powinniśmy pomyśleć o znalezieniu też odpowiedniego ubezpieczenia i taki obowiązek narzuca na nas ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Co więcej, brak ubezpieczenia OC samochodu wiąże się z wysokimi karami, a raczej nikt z nas nie chciałby się z nimi zmierzyć.

Rezygnacja z ubezpieczenia OC samochodu - czy to możliwe? Biorąc pod uwagę fakt, że mamy do czynienia z rodzajem ubezpieczenia obowiązkowego, do którego wykupienia zobowiązani są wszyscy właściciele pojazdów, można uznać, że rezygnacja z OC wcale nie będzie taka prosta. Czy tak faktycznie jest? Czy nie uda nam się zrezygnować z ubezpieczenia OC samochodu? I tak i nie. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, co nami kieruje.

Jeśli chcemy wypowiedzieć umowę tylko dlatego, że znudziły nam się wysokie opłaty, to możemy się rozczarować, ponieważ nie będzie to możliwe - więcej na ten temat znajdziesz tutaj: https://wypowiadamoc.pl/jak-odstapic-od-umowy-oc-zawartej-u-agenta. Mimo wszystko to wcale nie oznacza, że jesteśmy skazani na współpracę z jednym towarzystwem ubezpieczeniowym do końca życia i musimy korzystać z raz wykupionej polisy. Istnieją pewne wyjątki od reguły i to właśnie one pozwalają nam na rezygnację z ubezpieczenia OC samochodu.

Kiedy zatem możemy zrezygnować z ubezpieczenia OC samochodu? Na pewno rezygnacja z umowy OC samochodu będzie możliwa, gdy zdecydowaliśmy się na zawarcie umowy z agentem ubezpieczeniowym na odległość. Dotyczy to sytuacji, w których kupiliśmy polisę OC u agenta przez internet lub telefon i w takich przypadkach wypowiedzenie OC online jest możliwe w ciągu trzydziestu dni i to bez podania przyczyny.

To jednak dopiero początek, ponieważ prawo do wypowiedzenia umowy OC mamy również wtedy, gdy posiadamy tzw. podwójne OC i dzieje się tak najczęściej wtedy, gdy jednocześnie mamy ubezpieczony samochód w dwóch towarzystwach ubezpieczeniowych przez to, że znaleźliśmy lepszą ofertę w innej firmie, a jedna z umów OC przedłużyła się automatycznie na kolejny rok.

Jednak to nie wszystko, ponieważ zrezygnować z ubezpieczenia OC samochodu można również wtedy, gdy dozna on szkody całkowitej lub nie będzie nadawał się do dalszej jazdy. W takich przypadkach wystarczy go zezłomować i zgłosić się ze stosownym zaświadczeniem o demontażu (zezłomowaniu) pojazdu do swojego towarzystwa ubezpieczeniowego.

Źródło informacji: Rankomat

Komentuj
Droga hamowania a droga zatrzymania
23 lutego 2023 | 0

Droga hamowania a droga zatrzymania
(fot. PIXABAY)

Droga hamowania to odległość przebyta przez samochód od momentu uruchomienia hamulca do całkowitego zatrzymania auta. Natomiast aby poznać drogę zatrzymania, trzeba doliczyć odcinek, który przejedzie samochód od momentu zauważenia przeszkody czy zagrożenia przez kierowcę do naciśnięcia przez niego hamulca i rozpoczęcia działania układu hamulcowego. Na długość drogi zatrzymania wpływa zarówno szybkość reakcji kierowcy, jak i warunki atmosferyczne czy stan techniczny pojazdu.

Zakłada się, że czas reakcji statystycznego kierowcy na zagrożenie wynosi 1 sekundę. W zależności od tego, jakie warunki panują na drodze i z jaką prędkością porusza się samochód, w czasie tej 1 sekundy może on pokonać drogę kilkudziesięciu metrów. Dlatego tak ważna jest koncentracja kierowcy, odpowiednia do warunków prędkość i odpowiednia odległość od poprzedzającego pojazdu - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Ile przejeżdża samochód w ciągu 1 sekundy? W zależności od prędkości, w czasie 1 sekundy samochód może przejechać:

50 km/h = 14 m/s

60 km/h = 17 m/s

100 km/h = 28 m/s.

Według przepisów odstęp od poprzedzającego pojazdu wyrażony w metrach nie może być mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący, wyrażonej w kilometrach na godzinę. Na przykład przy prędkości 120 km/h odległość ta powinna wynosić przynajmniej 60 m, a na autostradzie, przy 140 km/h – nie mniej niż 70 m. Kolejnym kluczowym czynnikiem jest prędkość. Kierowca zawsze musi dopasować prędkość do warunków pogodowych. Jeśli jezdnia jest oblodzona lub występują silne opady, trzeba znacząco zwolnić, gdyż w takich warunkach droga hamowania może wydłużyć się kilkakrotnie. Nie wspominając już o zagrożeniu wpadnięciem w poślizg – dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Duży wpływ na drogę zatrzymania ma również stan techniczny pojazdu, na przykład stan ogumienia czy sprawność układu hamulcowego. Zużyte opony, nieposiadające odpowiednio głębokiego bieżnika z pewnością spowodują wydłużenie drogi zatrzymania pojazdu.

Nie bez znaczenia dla długości drogi hamowania jest umiejętność prawidłowego hamowania awaryjnego. Aby zrobić to najbardziej optymalnie, powinniśmy w sytuacji awaryjnej jak najszybciej i z maksymalną siłą wcisnąć pedał hamulca oraz sprzęgła w przypadku skrzyni manualnej, w efekcie czego auto natychmiast zacznie hamować bez ryzyka utraty sterowalności czy zagrożenia, że „zgaśnie”. Niewciśnięcie sprzęgła może niebezpiecznie wydłużyć drogę hamowania i pogarsza możliwość sterowania pojazdem, na przykład przy omijaniu przeszkody podczas hamowania.

Komentuj
Marek Górny. Pojazd elektryczny/hybrydowy - nowe wyzwanie dla szkoleniowców
10 lutego 2023 | 0

Marek Górny. Pojazd elektryczny/hybrydowy - nowe wyzwanie dla szkoleniowców
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Pojazdy elektryczne stają się coraz popularniejsze. Kolejne działania administracyjne w postaci ograniczania dostępu pojazdom o zasilaniu spalinowym w obszary SCT (Strefy Czystego Transportu) tworzone w kolejnych miastach (Kraków, Warszawa) będą sprzyjały temu trendowi. Myśląc o przyszłości już dziś musimy przygotować siebie (instruktorzy) i naszych kursantów do bezpiecznego korzystania z pojazdów o zasilaniu alternatywnym, a szczególnie elektrycznym lub hybrydowym.

Pojazd elektryczny lub hybrydowy nie stwarza porównywanie większego niebezpieczeństwa niż ten tradycyjny, pod warunkiem jego prawidłowej eksploatacji i dbałości o jego stan techniczny. Jest to zasada uniwersalna niezależnie od rodzaju napędu. Standardy wyposażenia pojazdów z zasilaniem elektrycznym spełniają najwyższe standardy bezpieczeństwa czynnego i biernego jakie występują w pojazdach. Stosowane w nich systemy są czasami wiodącymi w tym zakresie np. autopiloty TESLI. Akumulator BEV stwarza bardzo niskie prawdopodobieństwo samozapłonu - jest wyposażony w kompleksowy system zabezpieczeń przeciwpożarowych (system chłodzenia, wzmocniona osłona ochronna przed uszkodzeniami mechanicznymi, zapora ogniowa, system awaryjnego wyłączania wysokiego napięcia, obwód, który w czasie postoju separuje napięcie akumulatora wysokiego napięcia (HV) od reszty instalacji) elektrycznej pojazdu. Samozapłony akumulatora pojazdu elektrycznego to sytuacje bardzo rzadkie, do których wystąpienia mogą przyczynić się czynniki zewnętrzne o charakterze ekstremalnym:

* niskie (nawet -15° C) lub wysokie (powyżej 45° C) temperatury otoczenia mogą mieć negatywny wpływ na wydajność akumulatora. Skrajnie wysokie temperatury mogą powodować przegrzanie ogniw, a zbyt niskie wewnętrzny opór akumulatora wzrasta, co może powodować dodatkowe efekty cieplne. Temperatura otoczenia to czynnik nieznacznie zwiększający ryzyko, żeby pożar wystąpił, musi się nałożyć na siebie wiele dodatkowych okoliczności;

* czynnik mechaniczny do którego należą również zdarzenia drogowe (stłuczki, kolizje) teoretycznie mogą spowodować uszkodzenie ogniwa baterii trakcyjnej. Jednakże wszelkie crash-testy przeprowadzane wskazują, że te elektrycznie nie ustępują poziomem bezpieczeństwa innym pojazdom, a w testach zderzeniowych często wypadają od nich nawet lepiej (EURO NCAP);

* ogniwa litowo-jonowe są przeznaczone do odbierania i przechowywania określonej ilości energii w określonym czasie. * przekroczenie limitów pojemnościowych, będące skutkiem zbyt szybkiego ładowania lub przeładowania, może pogorszyć ich wydajność lub skutkować awarią. Teoretycznie do nadwyżki energetycznej może dojść w przypadku, kiedy stan naładowania akumulatora HV wynosi 100%, a samochód zjeżdża ze wzniesienia. Pojazdy elektryczne posiadają systemy zabezpieczenia (BMS) przed takimi zdarzaniami, o ile tylko ich BMS działa poprawnie;

* pożar baterii trakcyjnej zaczyna się od wystąpienia ucieczki termicznej, tj. procesu, w którym temperatura ogniw litowo-jonowych ulega niekontrolowanemu wzrostowi ponad określony próg. W wyniku tego dochodzi do nagłego uwolnienia łatwopalnych gazów i nadmiernego ciepła. Towarzyszy temu zwykle iskrzenie i wytwarzanie dużej ilości ciemnego dymu. Jeśli uwolniony gaz gromadzi się w zamkniętym przestrzeniach i miesza się z tlenem, istnieje ryzyko eksplozji gazu.

Instruktor nauki jazdy winien zadbać o poszerzenie swojej wiedzy z zakresu eksploatacji pojazdów elektrycznych, gdyż z dużym prawdopodobieństwem kursant może być użytkownikiem takiego pojazdu. Również wskutek wprowadzenia SCT pojazdy elektryczne mogą zagościć w WORD-ach. A tym samym może to być pojazd szkoleniowy.

Abc użytkownika pojazdu elektrycznego

* Pojazd elektryczny nie stwarza większego zagrożenia w eksplantacji niż pojazd z zasilaniem tradycyjnym o ile będziemy dbać o jego należyty stan techniczny.

* Do ładowania baterii używaj ładowarek, kabli i wtyczek dedykowanych do Twojego pojazdu według instrukcji obsługi. Przeładowywanie baterii może być przyczyną przegrzania ogniw i w konsekwencji ich uszkadzania (pożaru lub wybuchu). Ładowanie winno odbywać się w pomieszczeniach o sprawnej wentylacji. W miarę możliwości prewencyjnie usuń z najbliższego otoczenia ładowanego pojazdu inne pojazdy i materiały łatwopalne.

* Zwracaj uwagę na pojawiające się nietypowe zapachy w trakcie jazdy. Są to zapachy charakterystyczne przy przegrzaniu otuliny przewodów elektrycznych, plastikowych osłon itp. Należy zwrócić uwagę na pojawiające się dymy (charakterystyczny dla palenia się ogniw elektrycznych jest dym czarny i zapach palonego plastiku). Nie lekceważ tych sygnałów.

* Gdy dojdzie już do sytuacji krytycznej (w okolicznościach opisanych wyżej) zadbaj przede wszystkim o własne bezpieczeństwo. Powiadom służby ratunkowe (tel. 112).

* Istnieje kilka innych czynników mogących doprowadzić do pożaru samochodu elektrycznego. Przyczyny te można usystematyzować, dzieląc pożary samochodów elektrycznych na kategorie:

- pojazd elektryczny zapala się podczas postoju (tzw. samozapłon), co może być związane z ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi, np. skrajnie niskie lub wysokie temperatury, anomalie pogodowe etc. i dotyczy w tym samym zakresie pojazdu o napędzie elektrycznym, jak i hybrydowym;

- pojazd elektryczny zapala się podczas ładowania, co może być związane z awarią akumulatora z powodu przeładowania, ale znacznie częściej wiąże się z wadliwymi lub niezabezpieczonymi stacjami ładowania lub kablami (patrz. wcześniejsze uwagi o bhp ładowania).

- bateria trakcyjna pojazdu elektrycznego został uszkodzony mechanicznie, np. w wyniku wypadku drogowego. Uszkodzenia akumulatora są tak poważne, że zapala się on podczas wypadku lub bezpośrednio po wypadku. Istnieje zagrożenie, że pożar może nastąpić nawet w kilka dni po zdarzeniu. Ewentualny ponowny zapłon po uporaniu się z początkowym pożarem. Nie można zajrzeć do środka akumulatora, dlatego sensowne jest, by umieścić go pod wodą dla pełnego bezpieczeństwa lub podać badaniu za pomocą kamery termowizyjnej.

* Pożary samochodów elektrycznych wymagają innego podejścia i specjalistycznych środków. Lepiej dla naszego bezpieczeństwa, aby zajęły się tym służby ratownicze PSP. Jeżeli akumulatory były wyprodukowane według przyjętych standardów i odpowiednio eksploatowane, to samochody elektryczne nie stwarzają większego zagrożenia niż konwencjonalne. Pojazdy elektryczne nie palą się ani częściej, ani groźniej niż samochody spalinowe. Palą się tylko inaczej. Mamy do czynienia z nowym wyzwaniem. Ważne jest rzetelne komunikowanie przedmiotowej kwestii. Według amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA), trzema najbezpieczniejszymi autami na świecie są pojazdy elektryczne.

Marek Górny (Kraków), instruktor nauki jazdy, wykładowca szkolący kierowców zawodowych, autor podręczników metodycznych, ekspert tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
Marek Górny. Czy pojazdy elektryczne są potencjalnie bardziej podatne na powstanie pożaru?
6 lutego 2023 | 0

Marek Górny. Czy pojazdy elektryczne są potencjalnie bardziej podatne na powstanie pożaru?
(fot. PIXABAY)

Czy pojazdy elektryczne są potencjalnie bardziej podatne na powstanie pożaru? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Brak dostępu do aktualnych i pełnych danych statystycznych zdarzeń pożarowych związanych z pojazdami samochodowymi nie pozwala w pełni ocenić skalę zjawiska (stosunek ilości pojazdów do ilości pożarów).

Ważne dane z całego 2021 r. w podjętej kwestii zebrał amerykański ubezpieczeń, w tym samochodowych - Autoinsurance EZ. Przeanalizowano dane z firm ubezpieczeniowych przetwarzane przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Według nich najczęściej palą się hybrydy, czyli pojazdy spalinowo-elektryczne. Na każde 100 tys. sprzedanych samochodów przypada aż 3475, które spłonęły w przywołanym roku. W przypadku samochodów benzynowych było to 1530, a samochodów elektrycznych zaledwie 25 sztuk.1)

W Polsce niestety brak tego typu danych. Analiza lat ubiegłych wskazuje na blisko dwukrotnie większą ilość wniosków o wypłatę odszkodowania z tytułu pożaru pojazdu niż ilość pożarów samochodów ujawnionych w statystykach PSP. Część pożarów ugaszono w zarodku i bez udziału Straży Pożarnej.

Analizując przyczyny pożarów samochodów trudno jest jednoznacznie stwierdzić, który z nich jest bardziej podatny na zapalenie. Samochody całkowicie elektryczne (BEV) cechuje odmienna niż pojazdy z silnikiem spalinowym (ICE) budowa. Pierwsze z nich (BEV) nie posiadają silnika spalinowego, a źródłem zasilania napędu są ogniwa litowo-jonowe. Tak samo jak w przypadku pojazdów spalinowych (ICE), gdzie głównym źródłem pożarów bywa nieszczelność układów paliwowych, w pojazdach BEV przyczyną pożaru mogą być baterie. Z dotychczasowych danych (skromnych, lecz pozwalających na wnioskowanie) najczęstszą przyczyną pożarów w pojazdach elektrycznych wydaje się być uszkodzenie ogniwa elektrycznego. Nowoczesne akumulatory są bardzo wrażliwe na przegrzanie i uszkodzenia mechaniczne. Jeśli dochodzi do awarii, zmagazynowana w nich energia błyskawicznie uwalnia się w formie ciepła. W wyniku zderzenia lub najechania na tył przez inny pojazd istnieje zagrożenie uszkodzenia ogniwa. Wówczas może rozpocząć się proces stopniowego wzrostu temperatury, który może wywołać samozapłon i uszkodzenie kolejnych ogniw. Proces rozgrzewania się takiego uszkodzonego ogniwa może trwać nawet kilka dni. Wzrost temperatury powoduje utratę ich żywotności (już przy temperaturze 60o C). Natomiast osiągnięcie temperatury powyżej 80o C może być przyczyną samozapłonu. Podstawowym działaniem - o charakterze prewencyjnym - jest monitorowanie pracy baterii.

Producenci zdają sobie sprawę ze wskazanego zagrożenia. Dlatego też wyposażają nowe modele pojazdów w system zarządzania bateriami. Jego zadaniem jest monitorowanie baterii i utrzymanie jej pracy w optymalnych warunkach. Krytyczny moment stanowi ładowanie akumulatorów. Zakłada się, że wskutek przeładowania baterii (pow. 80% pojemności) najczęściej dochodzi do ich uszkodzenia lub przegrzania, a to skutkuje samozapłonem. Prawdopodobnie z tej przyczyny doszło do poważnego zagrożenia pożarowego w zajezdni autobusów miejskich w Stuttgarcie, gdzie wskutek wybuchu baterii elektrycznego autobusu spłonęło 25 tych pojazdów. Zdaniem czołowego eksperta w dziedzinie eksploatacji pojazdów elektrycznych, błąd mógł wystąpić w procesie ładowania, być może na skutek przeładowania baterii2).

Podobnie zdarzenia zwykle mają głośny wydźwięk medialny, przy czym powstają niczym nieuzasadnione opinie o zagrożeniu pożarowym wynikającym z eksploatacji pojazdów elektrycznych. Samochód elektryczny oferuje taki sam poziom bezpieczeństwa, tak czynnego jak i biernego, jak samochód z napędem spalinowym. Na tej płaszczyźnie nie ma żadnych kompromisów. Zapewnienie bezpieczeństwa, wydajności i niezawodności baterii jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak bezpieczeństwo, wydajność i żywotność baterii będą jedynie tak dobre, jak materiały użyte do jej wykonania. Zarówno proces wytwórczy jak również eksploatacja podlegają monitoringowi. W tym zakresie każdy pojazd - bez względu na rodzaj zasilania - wymaga należytej staranności w jego eksploatacji, poddawania go okresowym przeglądom technicznym.

Pojazd elektryczny - w przypadku podejrzenia, że mogło dojść do uszkodzenia ogniwa - winien być poddany diagnostyce przez autoryzowany serwis, obejmującej kontrole układu zasilania. Nie bez znaczenia byłoby wykonanie obserwacji za pomocą kamery termowizyjnej w celu wykluczenia ognisk podniesionej temperatury w pakiecie baterii zasilającej samochód.

Jak już zaznaczyłem, eksploatacja samochodów elektrycznych i zasilanych w sposób tradycyjny jest tak samo bezpieczna i nie powinna budzić naszych obaw.

Problemem jest konieczność zastosowania innych procedur gaśniczych w przypadku powstania zagrożenia pożarowego pojazdu elektrycznego lub hybrydowego. Analiza literatury przedmiotu, dostępnych wyników badań, jak i poszczególnych zdarzeń prowadzi do uzasadnionego wniosku, iż zagrożenia podczas prowadzenia działań ratowniczych i gaśniczych związanych ze zdarzeniami z udziałem pojazdów elektrycznych i hybrydowych nie są większe niż w przypadku pojazdów z napędami konwencjonalnymi. Są one w pewnym zakresie inne, co wynika w szczególności ze stosowanego systemu zasilania opartego na urządzeniach do magazynowania energii - akumulatorów3).

Uzyskane wyniki analiz wskazują, że pojedyncza bateria litowo-jonowa może wytworzyć od 6 do 10 kW energii i dużą ilość niebezpiecznych produktów spalania, zwłaszcza HF (fluorowodoru), POF3 (fluorek fosforylu). Opierając się na wynikach badań w pełnej skali, średnia ilość wody potrzebnej do ugaszenia palącej się baterii samochodu elektrycznego waha się od 2500 do 6000 litrów. Tak duże zapotrzebowanie w wodę może powodować, że do ugaszenia takiego pożaru nie wystarczy tylko jeden pojazd pożarniczy. Ilość promieniowania cieplnego w odległości półtora metra od modelu płonącego samochodu z elementami wykończeniowymi waha się od 8,1 do 11,8 kW/m2. Badania laboratoryjne wody użytej do gaszenia samochodu wykazały obecność w niej chlorowodoru (HCl) oraz fluorowodoru (HF) w stężeniach odpowiednio dwu, trzykrotnie oraz stokrotnie wyższych niż normalne4).

Z powyższego należy wnioskować, że - w przypadku pojazdu elektrycznego - najpoważniejszym problemem staje się organizacja procesu gaśniczego. Wymaga on zastosowania zarówno całkowicie innej niż standardowa techniki gaszenia, jak i również środków gaśniczych. Ze względu na występujące zagrożenie:

- elektryczne (możliwość porażenia elektrycznego - 400-800 V),

- chemiczne (wskutek wydzielania się toksycznych oparów - fluorowodoru, fluorek fosforylu),

- termiczne (temperatury w zakresie 650-1000o C)

Dlatego gaszenie pojazdu elektrycznego wymaga specjalistycznego sprzętu, środków i odpowiedniego przeszkolenia strażaków. Zdecydowanie gaszeniem powinny zajmować się wyszkolone jednostki. PSP dysponuje precyzyjnymi procedurami postepowania w przypadku pożaru pojazdu elektrycznego. Zostały one opisane w dokumencie opracowanym przez KG PSP „Standardowe zasady postępowania podczas zdarzeń z samochodami osobowymi z napędem elektrycznym”5).

W praktyce stosuje się co najmniej 4. podstawowe metody gaszenia pożarów pojazdów elektrycznych:

- metoda 1: podawanie znacznej ilości wody (6-15 tysięcy litrów) w celu obniżenia temperatury baterii, wymaga wielogodzinnego podawania wody, jest związana z znaczna emisją szkodliwych substancji zarówno w powietrze i wody;

- metoda 2: polegająca na zatopieniu pojazdu w zbiorniku wodnym, w postaci brezentowego lub stalowego kontenera. Zatopienie pojazdu skraca czas akcji i zmniejsza zapotrzebowanie na wodę;

- metoda 3: polegająca na zastosowaniu samochodowej płachty gaśniczej SPG występujących w różnych rozmiarach nawet 7x10 m (70 m2). Płachta gaśnicza pozwala na szybkie stłumienie ognia zewnętrznego przez co umożliwia strażakom zbliżenie się do pojazdu i podjęcie akcji neutralizacji źródła pożaru;

- metoda 4: polega na zastosowaniu nowoczesnej technologii pod nazwą Rosenbauer BES (Battery Extinguishing System) do gaszenia pożaru wewnątrz baterii trakcyjnej samochodu elektrycznego. Działanie systemu (Rosenbauer BES) polega na przebiciu obudowy baterii specjalną lancą gaśniczą oraz wprowadzeniu wody do wnętrza baterii. Gaszenie i chłodzenie ogniw wewnątrz daje dużo szybsze rezultaty, niż chłodzenie zewnętrzne i to przy nieporównywalnie mniejszej ilości wody gaśniczej.

Pożary akumulatorów Li-Ion to stosunkowo nowe i narastające zjawisko. Pożary pojazdów w pełni lub częściowo elektrycznych są znacznie trudniejsze do pełnego ugaszenia w porównaniu do pożarów pojazdów z silnikami spalinowymi. Jak dotąd nie opracowano w 100% skutecznej metody gaszenia pojazdów różnego typu (osobowych, ciężarowych, autobusów), która pozwoliłaby na ugaszenie pożaru w krótkim czasie. Działania w tym obszarze skupiają się na minimalizacji skutków. W dalszym ciągu istnieje potrzeba szukania nowych rozwiązań technicznych i taktycznych w celu optymalizacji procedur prowadzących do bardziej efektywnych działań służb przy tego rodzaju zdarzeniach6).

Podsumowując, warto zwrócić uwagę na potrzebę szerszej edukacji wśród użytkowników coraz popularniejszych pojazdów elektrycznych w zakresie bezpiecznej eksploatacji oraz procedur bezpiecznego postępowania w sytuacjach krytycznych. Istotną rolę winni w tym odgrywać instruktorzy nauki i techniki jazdy. Ale to już temat na kolejny artykuł.

Marek Górny (Kraków), instruktor nauki jazdy, wykładowca szkolący kierowców zawodowych, autor podręczników metodycznych, ekspert tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. Jolanta Michasiewicz)

_____________________________________

1) Raport „Gas vs. Electric Car Fires” Auto Insurance Comparison EZ 2021. Źródło: https://www.autoinsuranceez.com/gas-vs-electric-car-fires/

2) Źródło: https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/medialne-pozary-elektrobusow-w-niemczech-71026.html

3) Oleksandr Lazarenko, Vasyl Loik, Bohdan Shtain, Dorota Riegert: „Badanie zagrożenia wystąpienia pożaru ogniw akumulatorów stosowanych w samochodach elektrycznych” SAFETY & FIRE TECHNOLOGY- BiTP Vol. 52 Issue 4, 2018, pp. 108-117.

4) Jw.

5) Źródło: https://www.gov.pl/web/kppsp-brzeziny/zasady-postepowania-podczas-zdarzen-z-samochodami-osobowymi-z-napedem-elektrycznym.

6) Piotr Lesiaka, Dariusz Pietrzela, Piotr Mortka „Metody gaśnicze stosowane do gaszenia pożarów samochodów elektrycznych” SAFETY & FIRE TECHNOLOGY SFT Vol. 58 Issue 2, 2021, pp. 38-57.

Komentuj
Gołoledź i ślizgawica
3 lutego 2023 | 0

Gołoledź i ślizgawica
Droga pokryta „czarnym lodem” lekko się świeci, wyglądając na mokrą. To jedyny sygnał, jaki możemy zauważyć, bo tzw. czarny lód jest cienki i przezroczysty. Warto też obserwować pobocze, drzewa i ogrodzenia wzdłuż jezdni. Jeśli pokrywa je lód, to znak, że droga, po której jedziemy, również może być nim pokryta (fot. archiwum Grupy IMAGE)

Gołoledź powstaje, gdy deszcz lub mżawka opada na podłoże o temperaturze niższej od zera. Spadające kropelki rozpływają się i zamarzają w postaci gładkiej, równej, przezroczystej warstwy lodu pokrywającej podłoże. Natomiast ślizgawica tworzy się często po krótkotrwałej odwilży, nie na skutek opadów, lecz w wyniku zamarzania cienkiej warstwy wody pokrywającej powierzchnię. Oba zjawiska powodują drastyczne pogorszenie warunków drogowych.

Jednym ze skutków gołoledzi i ślizgawicy jest czarny lód, czyli prawie niewidoczna, cienka warstwa zamarzniętej wody pokrywająca jezdnię. - Sygnałem, że jezdnia pokryta jest tzw. czarnym lodem, będzie luz, który wyczujemy w układzie kierowniczym i brak odgłosu, jaki wytwarzają zwykle opony w zetknięciu z nawierzchnią drogi. Nie wolno wtedy gwałtownie hamować lub skręcać kierownicą. W takiej sytuacji należy starać się delikatnie zredukować prędkość, zdejmując nogę z pedału gazu - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Droga pokryta „czarnym lodem” lekko się świeci, wyglądając na mokrą. To jedyny sygnał, jaki możemy zauważyć, bo tzw. czarny lód jest cienki i przezroczysty. Warto też obserwować pobocze, drzewa i ogrodzenia wzdłuż jezdni. Jeśli pokrywa je lód, to znak, że droga, po której jedziemy, również może być nim pokryta.

Jak powinniśmy zachować się, gdy już wpadniemy w poślizg? Patrzmy tam, dokąd chcemy jechać, hamujmy i skierujmy koła w kierunku jazdy, przy czym wszystkie te czynności powinny być wykonane automatycznie. Hamujmy awaryjnie, jeśli nawet nie uda się nam opanować auta, to przynajmniej opuścimy drogę z mniejszą prędkością. Manewr wyprowadzania auta z poślizgu w realnej sytuacji drogowej jest bardzo trudny do wykonania. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do nawierzchni i przyczepności, zwolnijmy wcześniej, aby uniknąć poślizgu - radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Minister w sprawie trudności podczas gaszenia pożarów samochodów elektrycznych
30 stycznia 2023 | 0

Minister w sprawie trudności podczas gaszenia pożarów samochodów elektrycznych
(fot. PIXABAY)

Zaniepokojeni posłowie mówili o trudnościach podczas gaszenia pożarów pojazdów elektrycznych. O wielogodzinnych akcjach. - Rzeczywiście mamy świadomość trudności występujących przy gaszeniu pojazdów z napędem elektrycznym i niezależnie od marki - mówił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik odpowiadając na pytanie posłów. Trwają prace nad aktualizacją zasad postępowania podczas zdarzeń z samochodami osobowymi z napędem elektrycznym.

Pytania w sprawie pożarów elektryków. W trakcie pakiety pytań w sprawach bieżących podczas posiedzenia Sejmu RP, w dniu 12 stycznia br. poseł Jarosław Gonciarz nawiązując do sytuacji palących się pojazdów elektrycznych zapytał, i mając na względzie fakt, że ugaszenie się tego typu samochodu wymaga kilku tysięcy litrów wody, zapytał czy ministerstwo przewidywało przygotowanie specjalnych rekomendacji lub uwag dla służb zajmujących się zduszaniem tych pożarów w samochodach elektrycznych. Dodatkowo zapytano - na podstawie informacji z innych krajów - że 70. godzin po zapaleniu się samochodu trzeba go obserwować. To pytanie brzmiało? - Czy my mamy jakieś analizy? I czy rzeczywiście jakieś rozwiązania są? Kto będzie ponosił odpowiedzialność za to, żeby ten samochód był obserwowany? Straż, przewoźnik, a może producent?

Odpowiedź wiceministra. Odpowiedzi udzielił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik i powiedział [kliknij]: - Rzeczywiście mamy świadomość trudności występujących przy gaszeniu pojazdów z napędem elektrycznym i niezależnie od marki. Generalnie ogniwa pojazdów elektrycznych palą się w sposób trudny do opanowania. Głównym problemem przy tych działaniach jest znaczne zapotrzebowanie na wodę niezbędną do gaszenia i chłodzenia palących się baterii w tego typu pojazdach. Rzeczywiście jedną z metod gaszenia tego typu pojazdów jest umieszczenie ich w kontenerze wypełnionym wodą. Niemniej jednak nie zawsze i nie we wszystkich przypadkach jest to metoda możliwa do zastosowania. Wychodząc naprzeciw nowym zagrożeniom związanym z transportem drogowym i przemysłem motoryzacyjnym w kontekście gaszenia samochodów elektrycznych Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej w czerwcu 2020 roku wprowadziła do stosowania w podległych jednostkach organizacyjnych Straży Pożarnej standardowe zasady postępowania podczas zdarzeń z samochodami osobowymi z napędem elektrycznym. Dokument ten stanowi istotne wsparcie dla strażaków i ratowników podczas działań ratowniczo-gaśniczych i znajduje zastosowanie w procesie wspomagania operacyjnego. Zasady te przed wprowadzeniem do działania służbowego poprzedzone były licznymi konsultacjami m.inn. z podmiotami branży przemysłu samochodowego, instytutami badawczymi, jednostkami ochrony przeciwpożarowej. W trakcie działań ratowniczych zasady przewidują wykorzystanie sprzętu ratowniczego i specjalistycznego, powszechnie dostępnego na wyposażeniu pojazdów gaśniczych, tak aby wszystkie jednostki zdolne były podjąć skuteczne działania na miejscu akcji. Jednocześnie - mając na względzie dynamikę rozwoju branży samochodów elektrycznych - informuję, iż strażacy jednostek ochrony przeciwpożarowej uczestniczą w licznych szkoleniach i seminariach organizowanych we współpracy z producentami samochodów, a także podmiotami z obszaru paliw alternatywnych. Dzięki temu pracownicy są przygotowani do działań wobec wyzwań technologii, aby móc podejmować skuteczne i bezpieczne działania ratownicze. Ponadto w Komendzie Głównej PSP został powołany zespół zadaniowy do aktualizacji w/w zasad. M.inn. przewidujących rozszerzenie metod i zasad gaszenia pożarów pojazdów elektrycznych, wypracowanie dalszych rozwiązań mających wpływ na bezpieczeństwo (…). Ponadto zwróciliśmy się do ośmiu krajów Unii Europejskiej o udzielenie odpowiedzi o funkcjonujących w tych państwach rozwiązaniach w zakresie ratowniczo-gaśniczym. Uzyskana wiedza posłuży do wypracowania jeszcze skuteczniejszych procedur w tym zakresie. (…)

Jednocześnie wiceminister przywołał statystyki, iż PSP odnotowuje niewielką ilość pożarów pojazdów elektrycznych. W 2021 roku takich pożarów było 4. W 2022 roku takich pożarów było 10. - W porównaniu z analogicznymi pożarami pojazdów spalinowych odnotowanych zostało w 2021 roku – 9273, w 2022 roku 8333. Co stanowi niecały promil tego typu zdarzeń w pożarach tego typu samochodów. Niemniej jednak zdajemy sobie sprawę, iż ta liczba będzie rosła, być może nawet skokowo - konkludował Maciej Wąsik. (jm)

Komentuj
Karambol. Kto dostanie odszkodowanie?
26 stycznia 2023 | 0

Karambol. Kto dostanie odszkodowanie?
(fot. Archiwum Grupa IMAGE)

W poniedziałek 16 stycznia br. na drodze S74 niedaleko Kielc zderzyło się kilkadziesiąt samochodów. Przyczyn karambolu dochodzą państwowe służby, ale swoje „dochodzenie” mogą prowadzić również ubezpieczyciele. Poszkodowanym należy się odszkodowanie z obowiązkowego OC sprawcy, ale w przypadku karamboli nieraz trudno jednoznacznie przypisać komuś winę za wypadek. Jeżeli wyjaśnienie sprawy będzie się przedłużać, poszkodowani mogą ubiegać się o pieniądze w ramach swojego ubezpieczenia autocasco (AC).

Nad ranem 16 stycznia br. doszło do karambolu na drodze ekspresowej S74. W wypadku zderzyło się ok. 40 samochodów, z których 24 zostały poważnie uszkodzone. Dwie osoby spośród ośmiu rannych trafiły do szpitala. Udział tak wielu pojazdów powoduje trudności w ustaleniu dokładnego przebiegu zdarzenia i jego przyczyn. Ma to wpływ również na odszkodowania wypłacane w ramach obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego.

- W ramach polisy OC ubezpieczyciel przejmuje na siebie od sprawcy wypadku finansową odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez niego innym uczestnikom ruchu drogowego. Musi zatem wiedzieć, kto dokładnie spowodował wypadek lub jaką część szkód można przypisać jego klientowi. Sprawa się komplikuje, jeżeli zderzyło się ze sobą kilkanaście lub kilkadziesiąt pojazdów. Trudności sprawia właściwe oszacowanie wartości strat poniesionych przez poszczególnych uczestników karambolu. Poza tym może zdarzyć się tak, że za wypadek odpowiada nie jeden, a kilku kierowców. Wtedy należy ustalić dokładny zakres odpowiedzialności każdego z nich – mówi Monika Lis-Stawińska, Dyrektor Zarządzający w Departamencie Likwidacji Szkód Kompleksowych w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

Z jakiej polisy odszkodowanie? Kiedy mamy do czynienia ze zdarzeniem do którego doszło z winy kilku uczestników ruchu, czas likwidacji szkody uzależniony jest od tego, ile zajmie policji odtworzenie przebiegu wypadku i ustalenie jego okoliczności. Oczywiście zakład ubezpieczeń samodzielnie i aktywnie podejmuje wszelkie możliwe działania w ramach postępowania likwidacyjnego, ale należy wziąć pod uwagę czas niezbędny do:

- przeprowadzenia przez przedstawicieli towarzystwa oględzin pojazdów i miejsca zdarzenia,

- uzyskania od uczestników szczegółowego opisu okoliczności zdarzenia,

- przesłuchania ewentualnych świadków, uzyskania opinii biegłych oraz dokumentów z postępowania policyjnego i innych dostępnych materiałów dowodowych.

- Sprawnie przeprowadzony proces gromadzenia dokumentów i ich rzetelna analiza pozwala na ustalenie stopnia odpowiedzialności danego ubezpieczyciela za szkodę. Co ważne, uczestnicy wypadku korzystają z ubezpieczenia OC zazwyczaj w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych i w związku z tym roszczenia mogą być zgłaszane w różnych firmach.

W takich sytuacjach niezbędna jest współpraca wszystkich ubezpieczycieli, którzy zaangażowani są w likwidację szkody - dodaje Monika Lis-Stawińska z Compensy.

Jeżeli ten proces przedłuża się z powodu trudności w ocenie przyczyn zdarzania, poszkodowani powinni rozważyć zgłoszenie szkody ze swojego ubezpieczenia AC. Tę możliwość mają oczywiście ci kierowcy, którzy z autocasco korzystają – zakup polisy jest bowiem dobrowolny. Wówczas ubezpieczyciel wypłaca swojemu klientowi pieniądze adekwatnie do skali zniszczeń jego pojazdu. A gdy policja lub sąd wyjaśnią, kto odpowiada za karambol, zakład ubezpieczeń zgłasza się do sprawcy lub jego ubezpieczyciela z żądaniem zwrotu wypłaconego odszkodowania - to tzw. regres ubezpieczeniowy.

OC może nie wystarczyć na karambol? W kontekście karamboli warto zwrócić również uwagę na górną granicę odpowiedzialności ubezpieczycieli w ramach OC. Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych jest to 1 050 000 euro w przypadku szkód na mieniu (m.in. zniszczony samochód) oraz 5 210 000 euro w przypadku szkód na osobie (uszczerbek na zdrowiu poszkodowanych w wypadku).

W przeliczeniu na polską walutę to odpowiednio ok. 4 924 500 zł oraz 24 434 900 zł.

- W XXI wieku mieliśmy już w Polsce wypadki, w których brało udział ponad 130 samochodów.

A przecież można sobie wyobrazić zdarzenia o jeszcze większej skali. To więc teoretycznie możliwe, że wartość szkód w karambolu przekroczy zapisane w ustawie sumy gwarancyjne – zauważa Monika Lis-Stawińska z Compensy.

W 2023 r. sumy gwarancyjne mają zostać podniesione, żeby odpowiadać wysokościom wymaganych unijną dyrektywą 2021/2118. Po zmianie zapisów ustawy ubezpieczyciele będą odpowiadać za szkody na osobie do 6 450 000 euro, a za szkody na mieniu do 1 300 000 euro.

Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group

Komentuj
Dariusz Szczepański. Karambol, jazda defensywna, pomoc poszkodowanym itd.
20 stycznia 2023 | 0

Dariusz Szczepański. Karambol, jazda defensywna, pomoc poszkodowanym itd.
- Mam nadzieję, że takie ćwiczenia będą częściej organizowane, a podstawy jazdy defensywnej znajdą swoje należne miejsce w programie szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców ocenia i apeluje Dariusz Szczepański, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy. Fotografia z symulacji karambolu drogowego (fot. archiwum Grupa IMAGE)

Co zrobić, kiedy znajdziemy się w karambolu? Jak już wcześniej napisano - uciekać! Gdzie?! O tym za chwilę, bo w mojej ocenie warto cofnąć się trochę i zadać pytanie - dlaczego się w nim znalazłem?

Osoby często podróżujące drogami o podwyższonej prędkości (autostrady i drogi ekspresowe) doskonale wiedzą o czym napiszę, bo to dotyka każdego z nas, podróżujących na „większych odległościach”, czyli monotonia jazdy. Im dłużej jedziemy, tym bardziej jesteśmy „w transie” drogowym i przez to opóźnia się nasz, jakże cenny, czas reakcji zwany popularnie „refleksem”, a to z kolei wpływa na cenne metry, których potem nam zabraknie w trakcie hamowania. Nie bez znaczenia jest także odległość od poprzedzającego pojazdu - im większa, tym lepsza (zdecydowanie większa od, nie tylko w mojej ocenie, „sugestywnego” zapisu w ustawie w Np.19 u. 3a), to też wpłynie na całkowitą drogę hamowania… i to zdecydowanie! Zatem, biorąc pod uwagę powyższe, starajmy się być jak najbardziej skoncentrowani na drodze, spoglądajmy na drogę tak daleko przed siebie, jak to tylko możliwe, a jeżeli zaczniemy odczuwać dekoncentrację, zmęczeni, etc. Zjedźmy na najbliższy MOP i zróbmy sobie 10-15 minut przerwy, porozciągajmy się trochę, zróbmy parę przysiadów, czy po prostu - przejdźmy się po parkingu. Jeżeli, tak jak w przypadku karambolu na S74, pogorszą się warunki pogodowe (w tym przypadku była to mgła), to nie zapominajmy o tym, że pojazd jadący z prędkością 90 km/h pokonuje 25 metrów w ciągu sekundy, a uwzględniając uśredniony czas reakcji kierowcy do 1,2 sekundy, pokonujemy 30 metrów zanim zaczniemy hamować… wniosek prosty - jeżeli nie zwolnimy bardziej, to nie mamy żadnych szans na to, że nie „wpakujemy się” w poprzedzający pojazd, lub pojazdy. Jednym zdaniem - więcej jazdy defensywnej i przewidywania na drodze, wszak wiemy, że nie każdy jest tak dobrym kierowcą jak my (sarkazm).

Wracając do zachowania w miejscu karambolu (jeżeli nie udało nam się tego uniknąć), to należy bezwzględnie oddalić się na bezpieczną odległość od miejsca zdarzenia, jeśli mamy taką możliwość, to ostrzegajmy nadjeżdżające pojazdy (np.: włączenie świateł awaryjnych) i przy zachowaniu bezpieczeństwa pomóżmy poszkodowanym… łatwo się to pisze, siedząc przed komputerem, bo nie ma emocji, hałasu, adrenaliny, ale co innego można napisać?

Jeśli chodzi o pomoc poszkodowanym w takim zdarzeniu, to muszę przyznać, że zajęcia na których ćwiczy się takie sytuacje z udzielania pierwszej pomocy z kandydatami na kierowców, instruktorami, egzaminatorami, to czasami tylko ćwiczenia w sali wykładowej, na fantomach… Niewiele jest w Polsce szkoleń, które są symulacją zdarzeń drogowych, gdzie uczestnicy biorą czynny udział w „akcji”. Niestety, na przestrzeni ostatnich trzech lat takich szkoleń było tyle, że jestem w stanie je wymienić na palcach jednej ręki. Szkolenia, które faktycznie pozwalałyby wyrobić w sobie odwagę do „czynnego udziału w ratowaniu życia” osób poszkodowanych w zdarzeniu drogowym, ćwiczenia z pełną symulacją wypadku, zabezpieczeniem miejsca, użyciem gaśnicy, ewakuacją poszkodowanych (nie manekinów, a pozorantów) w bezpieczne miejsce, udzieleniem pierwszej pomocy przedmedycznej, to dziś rzadkość ze względu zarówno na cenę takiego szkolenia, jak i jego atrakcyjność.

Niemniej jednak, mam nadzieję, że takie ćwiczenia będą częściej organizowane, a podstawy jazdy defensywnej znajdą swoje należne miejsce w programie szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców - czego Państwu i sobie życzę.

Dariusz Szczepański, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy (fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
Jak jeździć po dziurach
18 stycznia 2023 | 0

Jak jeździć po dziurach
(fot. PIXABAY)

Nie zawsze kierowca ma możliwość ominięcia dziury w nawierzchni - czasem nie zdąży przed nią wyhamować, czasem jej ominięcie wiąże się ze zbyt gwałtownym i nagłym manewrem, który może zaskoczyć innych uczestników ruchu. Aby zminimalizować ryzyko uszkodzenia samochodu, warto zastosować się do kilku porad.

- Na szczęście obecnie coraz rzadziej trafiamy na jezdnie pełne dziur, ale nadal takie sytuacje się zdarzają. Ważne, aby kierowca w ramach obserwacji otoczenia zwracał również uwagę na stan nawierzchni przed nim. To pozwoli uniknąć nagłych manewrów czy awaryjnego hamowania. Uwagę prowadzących auta powinny także przyciągać kałuże dużych rozmiarów i zawsze należy pokonywać je z minimalną prędkością, ponieważ często woda zakrywa poważne uszkodzenia w nawierzchni - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Przede wszystkim należy maksymalnie zwolnić, dojeżdżając do wyrwy w nawierzchni, a tuż przed samą dziurą - zdjąć nogę z hamulca. To umożliwi odciążenie przodu samochodu. Podczas hamowania, gdy przednie amortyzatory są ugięte, nie spełniają swojego zadania, a energia uderzenia przenosi się na zawieszenie i koła samochodu. Dobrze też jest wcisnąć sprzęgło, aby ochronić przed energią uderzenia skrzynię biegów czy silnik.

Na dziurę lepiej nie wjeżdżać ze skręconymi kołami - jazda na wyprostowanych kołach zapewni mniejsze przeciążenie układu kierowniczego samochodu. Jeżeli jednak wyrwa jest bardzo duża, starajmy się najechać na nią każdym kołem po kolei, a nie kołami jednej osi jednocześnie.

Jeśli dziura znajduje się na zakręcie lub na łuku, należy postarać się najechać na nią kołem od wewnętrznej strony zakrętu (czyli na przykład w lewym zakręcie - lewym kołem). Koła od strony zewnętrznej są znacznie bardziej obciążone i dużo gorzej zniosą wszelkie nierówności.

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Blue Monday za kierownicą
16 stycznia 2023 | 0

Blue Monday za kierownicą
(fot. PIXABAY)

Najbardziej depresyjny dzień w tym roku wypada 16 stycznia. Pytanie, jak z gorszym samopoczuciem radzą sobie polscy kierowcy?

Nazwa Blue Monday (z ang. niebieski poniedziałek) nie odnosi się wcale do koloru, a do idiomu „feeeling blue”, który oznacza złe samopoczucie lub bycie przybitym na skutek trosk codziennego życia. Źródło tego sformułowania przypisuje się brytyjskiemu psychologowi - Cliffowi Arnallowi, który w ten sposób określił najbardziej depresyjny dzień w roku przypadający na trzeci poniedziałek stycznia.

Choć znaczna część naukowców dystansuje się od teorii „Blue Monday”, to jej wzór matematyczny, uwzględniający m.in. zagadnienia psychologiczne (np. świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych), ekonomiczne (np. problemy z ewentualnymi konsekwencjami wydatków na świąteczne prezenty) oraz samopoczucie związane z porą roku (ograniczone nasłonecznienie) wskazuje, że może to być dla wielu z nas szczególnie przygnębiający dzień.

- Taki scenariusz jest prawdopodobny, ale zwykle wtedy, kiedy oczekujemy, że Blue Monday dotyczy właśnie nas. Stres o różnorodnym podłożu, zmęczenie, osłabienie czy problemy zawodowe lub prywatne przy niekorzystnych warunkach pogodowych mogą w tym okresie nakładać się na siebie stając się wyjątkowo uciążliwe - mówi dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego.

Odniesienie tej daty do faktu posiadania prawa jazdy przez 22 mln Polaków może mieć pewne przełożenie także na kierowców i ich zachowania w ruchu drogowym. Powszechnie obserwowanym skutkiem obciążenia emocjonalnego wśród kierujących pojazdami są rozkojarzenie, kłopoty z koncentracją i funkcjonowaniem poznawczym, które mogą mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na drodze.

- Niewątpliwie wiele zależy od nastawienia. Jeśli spodziewamy się trudności, to często one się pojawiają, niejako na własne życzenie. Dlatego kluczowe jest myślenie pozytywne, dbałość o kondycję psychiczną i fizyczną, które stanowią wyzwanie, ale pozwalają na budowanie dobrych nawyków, także tych za kierownicą, bo kierowcy zwykle kalkulują prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku na podstawie swojego własnego zachowania i jego efektów - dodaje psycholog transportu ITS.

Deficyt pozytywnego myślenia i dobrego samopoczucia może przybierać różne formy. Niepożądaną jest agresja drogowa. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Transportu Samochodowego wynika, że ponad 80 proc. kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu zdarza im się obserwować agresywne zachowania na drogach: oślepianie światłami, niebezpieczne zmiany pasa ruchu lub wyprzedzanie, zajeżdżanie drogi, jazdę na zderzaku, nadużywanie klaksonu, ruszanie z piskiem opon, krzyki, obelgi itp.

Źródło: Instytut Transportu Drogowego

Komentuj
Fotel jest ważny
12 stycznia 2023 | 0

Fotel jest ważny
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Jak często kierowcy sprawdzają lub korygują ustawienie fotela w samochodzie? Pewnie większość poza sytuacją, kiedy po raz pierwszy usiedli za kierownicą swojego samochodu, robi to tylko gdy ktoś inny prowadzi auto i trzeba ponownie dopasować ustawienia dla siebie. Jednak czy nawet wtedy kierowcy robią to prawidłowo? Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault przypominają, co to znaczy „prawidłowo”.

- Nasze zdrowie i życie podczas kolizji lub wypadku może zależeć od tego, czy mieliśmy zapięte pasy i czy były one odpowiednio zapięte. Zadziałają optymalnie, gdy pozycja ciała wymuszona przez ustawienie fotela będzie prawidłowa - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Prawidłowe ustawienie fotela kierowcy, porady trenerów Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault:

1. Pierwszą czynnością, którą powinniśmy wykonać, przygotowując fotel i kierownicę do jazdy, jest ustawienie wysokości siedziska fotela. Regulujemy je w taki sposób, aby zapewnić sobie dobrą widoczność otoczenia samochodu oraz deski rozdzielczej. Jeśli warunek dobrej widoczności jest spełniony przy różnych ustawieniach wysokości siedziska, wówczas wybierzmy ustawienie możliwie jak najniższe - dzięki temu pomiędzy naszą głową a dachem auta zapewnimy sobie wolną przestrzeń, co w razie wypadku połączonego z dachowaniem zmniejsza ryzyko obrażeń głowy i kręgosłupa szyjnego.

2. Następnie ustawmy odległość fotela od pedałów. Należy to zrobić w taki sposób, aby nawet po całkowitym wciśnięciu sprzęgła nasza lewa noga pozostała lekko zgięta w kolanie. W pojeździe z automatyczną skrzynią biegów zamiast sprzęgła wciskamy kontrolnie hamulec i używamy do tego prawej nogi. Przy automatycznej skrzyni biegów podczas wciskania hamulca samochód musi być uruchomiony. 

3. Kolejnym krokiem jest wyregulowanie oparcia fotela. Powinno ono być ustawione możliwie jak najbardziej pionowo. Zapewnia to optymalne działanie pasów bezpieczeństwa.

4. Następnie regulujemy zagłówek. Jego zadaniem jest ochrona kręgów szyjnych w czasie kolizji, podczas których przeciążenia wymuszają gwałtowny ruch naszej głowy i szyi do tyłu. Prawidłowo ustawiony zagłówek powinien znajdować się kilka centymetrów od potylicy, a jego szczyt powinien być ustawiony na równi ze szczytem naszej głowy.

5. Położenie kierownicy powinno umożliwiać wygodną obserwację zegarów i wskaźników znajdujących się na desce rozdzielczej, a także operowanie pedałami. Ponadto kierownicę umieszczamy na tyle blisko, aby móc swobodnie przełożyć nadgarstek każdej z rąk przez szczyt koła kierownicy bez wychylania się z fotela, a podczas jazdy móc trzymać kierownicę ugiętymi rękami. Upewnijmy się jednak, że pomiędzy środkiem koła kierownicy, a naszym mostkiem znajduje się przynajmniej 25-30 cm wolnej przestrzeni. Zapewni to wystarczającą ilość miejsca na ewentualne otwarcie się poduszki powietrznej.

6. Ustawiamy lusterka i zapinamy pas bezpieczeństwa. Pas nie może być skręcony i powinien jak najściślej przylegać do ciała, w warunkach jesienno-zimowych warto więc wcześniej zdjąć lub rozpiąć kurtkę. Dolna taśma pasa powinna płasko spoczywać na kościach miednicy (nie na brzuchu), a górne mocowanie należy tak wyregulować, aby pas przebiegał przez mostek oraz środek kości obojczykowej, nie dotykając szyi ani nie zsuwając się z ramienia.

Komentuj
Marcin Kiwit odpowiada na pytania o jazdy doszkalające po zatrzymaniu prawa jazdy
29 grudnia 2022 | 0

Marcin Kiwit odpowiada na pytania o jazdy doszkalające po zatrzymaniu prawa jazdy
Marcin Kiwit, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów Autora)

Czy osoba, która utraciła uprawnienia za tzw. punkty karne może odbyć jazdy doszkalające - pyta Czytelnik. Na pytanie odpowiada Marcin Kiwit, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn. - Niestety, zgodnie z aktualnym stanem prawnym nie ma możliwości odbycia jazd doszkalających w osk.

Czytelnik tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS pyta: Czy osoba, która utraciła uprawnienia za tzw. punkty karne (posiadacz uprawnień powyżej jednego roku) może odbyć jazdy doszkalające (w ramach szkolenia uzupełniającego) przed egzaminem państwowym? W jednym wydziale komunikacji powiedziano mi, że bez problemu, w drugim, że nie - no bo to nie jest kandydat na kierowcę (ma uprawnienia, ale ma cofnięte). Czy sama nazwa PKK (profil kandydata na kierowcę) nie stawia go w statusie kandydata? Dodatkowo - spotkałem się z opiniami, że PKK tzw. "pierwszej szansy" nie pozwala na odbycie jazd doszkalających, natomiast ten drugi (po jednym niezdanym egzaminie) już tak. Będę wdzięczny za odpowiedź.

Odpowiada ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS. Marcin Kiwit, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn: Przede wszystkim wyjaśnię, iż kierowca, posiadający uprawnienia do kierowania dłużej niż rok, w sytuacji przekroczenia 24 tzw. punktów karnych za naruszenia przepisów ruchu drogowego, nie traci automatycznie uprawnień do kierowania pojazdem. W tej sytuacji następuje jedynie zatrzymanie prawa jazdy, a jego konsekwencją administracyjną jest skierowanie przez starostę na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Powstaje obowiązek złożenia zarówno egzaminu teoretycznego, jak również praktycznego.

Niezaliczenie którejkolwiek z części egzaminu prowadzi do wydania przez starostę decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania. I od tego momentu nie posiadamy uprawnień oraz rodzi konieczność powtórzenia całej procedury egzaminacyjnej (nawet jeżeli za pierwszym razem kierowca zdał egzamin teoretyczny, a uzyskał wynik negatywny z części praktycznej, przy kolejnym podejściu egzaminacyjnym powstaje obowiązek powtórzenia części teoretycznej egzaminu państwowego).

Niestety, zgodnie z aktualnym stanem prawnym zarówno przed pierwszym egzaminem (osoba posiada jeszcze uprawnienia do kierowania), jak również przed kolejnym (po niezdanym pierwszym egzaminie starosta podejmuje decyzję o cofnięciu uprawnień) nie ma możliwości odbycia jazd doszkalających w ramach szkolenia uzupełniającego w ośrodku szkolenia kierowców:

* w ramach pierwszego PKK zachowujemy status kierowcy, a miejscem, w którym zgodnie z prawem może doszkalać się osoba posiadająca uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi jest ośrodek doskonalenia techniki jazdy (stopnia podstawowego lub wyższego) - art. 112 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami;

* po niezdanym pierwszym egzaminie (niezależnie czy dotyczy to części teoretycznej, czy praktycznej) tracimy uprawnienia do kierowania pojazdem - tracimy status kierowcy - prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień jest przestępstwem określonym w art. 180 a Kodeksu karnego (możliwe orzeczenie kary pozbawienia wolności do 2 lat).

Opisana sytuacja powoduje, że nie mamy możliwości z korzystania z jakiejkolwiek formuły dodatkowego szkolenia.

Komentuj
Jeśli w góry, to łańcuchy
29 grudnia 2022 | 0

Jeśli w góry, to łańcuchy
(fot. PIXABAY)

Jeżeli wybieramy się w podróż, podczas której możemy napotkać nieprzejezdne i zasypane śniegiem drogi, warto zaopatrzyć się w łańcuchy przeciwśniegowe, które ułatwią nam pokonanie takich tras. Dodatkowo, jeśli przy pokrytej śniegiem drodze znajduje się znak C-18, czyli nakaz używania łańcuchów przeciwpoślizgowych, bez nich nie można kontynuować jazdy.

- Łańcuchy poprawiają przyczepność w trudnych warunkach drogowych, na ośnieżonych i oblodzonych nawierzchniach. Szczególnie jest to odczuwalne podczas jazdy pod górę. Ruszanie bez nich skutkowałoby obracaniem się kół w miejscu. Ale także na płaskiej drodze łańcuchy skracają drogę hamowania - tłumaczy Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Łańcuchy przeciwśniegowe należy zakładać przynajmniej na dwa koła napędowe. Ich rozmiar trzeba dostosować do wymiaru koła. Stalowe siatki różnią się wzorem, w jaki ogniwa układają się na oponie, a także materiałem, z którego są wykonane. Im więcej metalowych splotów znajduje się na bieżniku, tym łatwiejsza będzie jazda po zaśnieżonej nawierzchni. Najlepsze łańcuchy to te, których ogniwa mają ostre krawędzie, wrzynające się w śnieg lub lód.

- Zakładanie łańcuchów warto przećwiczyć przed wyjazdem i najlepiej zrobić to w miejscu, gdzie nie ma siarczystego mrozu, a koła naszego auta nie znajdują się do połowy w śniegu. Gdy robimy to po raz pierwszy, taka czynność może wydawać się trudna i skomplikowana, jednak po kilku próbach dojdziemy do większej wprawy, co w warunkach, gdy rzeczywiście będziemy musieli użyć tych elementów, może zaoszczędzić nam sporo nerwów, czasu i przemarzniętych dłoni - radzi Adam Bernard.

Jadąc w łańcuchach przeciwpoślizgowych, nie należy przekraczać zalecanej przez producenta maksymalnej prędkości (zazwyczaj ok. 40 km/h), a przede wszystkim jechać tak, aby panować nad pojazdem. Trzeba też unikać gwałtownego przyspieszania i hamowania. Łańcuchy należy zdjąć, kiedy zjedziemy z powrotem na asfaltową nawierzchnię. W przeciwnym razie taka jazda po odkrytym asfalcie może powodować niszczenie nawierzchni drogi, uszkodzenie opon oraz samych łańcuchów. Jest również niezgodna z przepisami, ponieważ łańcuchów można używać tylko na drogach ośnieżonych. Po zakończeniu eksploatacji elementy te należy wypłukać w ciepłej wodzie i wysuszyć.

Komentuj
Kto odpowiada za sprzątanie śniegu i lodu?
23 grudnia 2022 | 0

Kto odpowiada za sprzątanie śniegu i lodu?
(fot. PIXABAY)

Wprawdzie do gminy należy obowiązek zapewnienia czystości i porządku na swoim terenie, w tym zbieranie błota, śniegu czy lodu, jednak właściciele nieruchomości odpowiadają za utrzymanie w stanie umożliwiającym bezpieczne przejście chodników, położonych bezpośrednio przy granicy ich nieruchomości. Oni też odpowiadają za szkody, do których dojdzie, jeśli zaniedbają obowiązki.

Oblodzone chodniki, zaśnieżone drogi, spadające sople - mogą być przyczyną wypadków. Poszkodowany może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia od podmiotów, które zaniedbały obowiązku ich usuwania. Czasami są to najemcy - przypomina Prawo.pl.

Jednak jak przypomina Prawo.pl, zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach za „właściciela” uważa się też inne osoby, jeżeli faktycznie władają nieruchomością, np. najemców.

Zaniedbanie obowiązków wiąże się z odpowiedzialnością finansową. Dlatego zarządcy nieruchomości miewają czasami zwyczaj odgradzania fragmentu terenu taśmą lub barierkami, zamiast usuwania śniegu lub lodu. Odgrodzenie taśmą niebezpiecznego terenu to jednak za mało - twierdzi Prawo.pl.

- Można wyjątkowo dopuścić taką sytuację, jeśli jest to działanie doraźne, celem zabezpieczenia niebezpiecznego miejsca, np. do czasu przyjazdu ekipy sprzątającej. Gdyby zatem doszło do zdarzenia w takiej sytuacji, krótko po wystąpieniu oblodzenia i opadów śniegu, podmiot odpowiedzialny za szkodę mógłby bronić się wskazując, że odpowiednio zabezpieczył teren do czasu przyjazdu odpowiednich służb, a upadek poszkodowanego na odgrodzonym terenie, był jego wyłączną winą - powiedziała cytowana przez Prawo.pl., adwokat Agata Bosiacka-Baran z Kancelarii A. Łebek i Wspólnicy.

Jeśli jednak taki stan rzeczy utrzymuje się przez dłuższy czas, a zarządca terenu nie usuwa śniegu i lodu, narusza przepisy prawa budowlanego nakazujące zapewnić bezpieczne użytkowanie całego obiektu. - Wówczas słusznie można zarzucić zarządcy terenu niedochowanie należytej staranności i pociągnąć go do odpowiedzialności za zaistniałą szkodę - dodała Agata Bosiacka-Baran.

Źródło informacji: PAP MediaRoom/www.prawo.pl

Komentuj
Po prostu wyjedź wcześniej
19 grudnia 2022 | 0

Po prostu wyjedź wcześniej
Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault (fot. SBJ Renault)

Zimą, szczególnie w czasie opadów śniegu kierowcy jeżdżą ostrożniej. W 2021 roku w grudniu odnotowano znaczący spadek liczby wypadków, a najmniej wypadków miało miejsce w lutym*. Jednak celem każdego uczestnika ruchu drogowego powinno być ich całkowite wyeliminowanie. O czym muszą pamiętać kierowcy? Nieodśnieżony samochód lub niedokładnie odśnieżony znacznie ogranicza widoczność prowadzącego pojazd. Spadający z auta śnieg stanowi także zagrożenie dla innych kierowców. Zimą na drodze wszystko dzieje się wolniej, więc należy odpowiednio zweryfikować czas dojazdu, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i związanych z nim nerwowych zachowań na drodze.

- Naprawdę nie wystarczy odśnieżyć fragmentu przedniej szyby, żeby samochód był gotowy do jazdy. Wszystkie szyby muszą być odśnieżone, poza tym światła oraz lusterka. Bardzo ważne jest usunięcie śniegu z dachu. W czasie jazdy może on spaść na jadące za nami samochody lub podczas hamowania zsunąć się na przednią szybę i doprowadzić do całkowitej utraty widoczności - ostrzega Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Po śniegu najlepiej sprawdzi się płynna i spokojna jazda. Nie wolno nagle przyspieszać, hamować czy gwałtownie zmieniać kierunku jazdy, gdyż może to być przyczyną poślizgu. Niezbędne jest także odpowiednie zwiększenie dystansu do poprzedzającego samochodu, uwzględniające wydłużoną drogę hamowania. Przy próbie wyjazdu z głębszego śniegu najlepiej ruszać na przemian do przodu i do tyłu, ale nie dociskać maksymalnie pedału gazu, bo koła zaczną kręcić się w miejscu, a samochód jeszcze bardziej zakopie się w śniegu. Jeśli opony mają bardzo zużyty bieżnik, zalecam pozostawienie auta w domu i wybranie w zimowym okresie innego środka transportu do czasu zmiany ogumienia na bezpieczne do jazdy - radzi Adam Bernard.

W czasie intensywnych opadów śniegu czas dojazdu do celu może znacznie się wydłużyć. Kierowca powinien wziąć pod uwagę w planie podróży czas potrzebny na odśnieżenie auta oraz często zakładać dwa razy więcej czasu zwykle potrzebnego na dojazd w wybrane miejsce. Warto korzystać z aplikacji, które uwzględniają aktualny czas dojazdu, ale należy pamiętać, że to czas orientacyjny i jest na bieżąco aktualizowany, czyli po ponownym sprawdzeniu już w czasie podróży może okazać się, że znacznie się wydłużył – mówi dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Pamiętajmy także o tym, że padający gęsty śnieg, podobnie jak mgła odbija i rozprasza światło, dlatego podczas śnieżycy lepiej stosować światła przeciwmgielne niż drogowe.

*policja.pl

Komentuj
Marek Dworzecki. Zimowa nauka jazdy? Tak czy nie? Fakty i mity!
15 grudnia 2022 | 0

Marek Dworzecki. Zimowa nauka jazdy? Tak czy nie? Fakty i mity!
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Nasz ekspert stawia pytanie: - Kurs na prawo jazdy najlepiej zrobić zimą, wiosną lub latem? Odpowiada na nie obalając mity. Przywołuje fakty. Jakie one są? Oddajemy głos Markowi Dworzeckiemu, instruktorowi nauki jazdy i techniki jazdy.

MIT: Kurs na prawo jazdy najlepiej zrobić wiosną lub latem!

FAKTY: Szkolenie kandydata na kierowcę – w warunkach zimowych jest korzystne! Bo:

- trudne warunki drogowe w okresie zimowym są doskonałą sposobnością do poznania oddziaływania praw fizyki na pojazd;

- umożliwiają poznanie wpływu prędkości na zachowanie się pojazdu jadącego po różnych rodzajach nawierzchni;

- uświadamiają początkującemu kierowcy znaczenie odpowiedniej techniki jazdy, w tym stosowanie prawidłowych sposobów operowania kołem kierownicy (skręt kartingowy, skręt drogowy, skręt manewrowy), w zależności od rodzaju zakrętu;

- młody kierowca ma więcej okazji do uczenia się korzystania z wycieraczek, w tym regulacji ich trybu pracy, regulacji kierunku wlotu powietrza do przestrzeni pasażerskiej, jego temperatury i zakresu nawiewu; korzystania z instalacji ogrzewania szyby tylnej i luster zewnętrznych;

- kandydat na kierowcę poznaje znaczenie dbania o czystość szyb i luster pojazdu;

- warunki jesienno-zimowe dają młodemu kierowcy więcej możliwości do analizowania stanu i rodzaju nawierzchni i zdobywania rozeznania odróżniając nawierzchnie suche, mokre, zaśnieżone, oblodzone, z błotem pośniegowym, czy z kopnym śniegiem;

- kursant ma sposobność przekonać się jak - zwłaszcza w takich warunkach - istotna jest optymalizacja toru jazdy na prostych odcinkach dróg i w zakrętach;
- uczy się wyostrzania swojej percepcji (uchwycenia obiektów i sytuacji) poza pojazdem, zwłaszcza w pobliżu przejść dla pieszych, skrzyżowań i zakrętów;

- uczy się unikania zjawiska olśnienia, gdy w okresie zimowym słońce znajduje się tuż nad widnokręgiem, lub będąc oślepionym przez inne pojazdy - osłona, okulary, lustro wewnętrzne, widzenie centralne poza źródło światła;

- świetna okazja do uczenia się wyjątkowo płynnego ruszania z miejsca, umiejętnego posługiwania się wszystkimi mechanizmami służącymi do sterowania pojazdem w sposób łagodny, stosowania wydłużonego hamowania silnikiem i dbania o dystans strategiczny do innych pojazdów.

- to wymarzone warunki na egzamin bo: większość kierowców jeździ wówczas wolniej, zachowując większą ostrożność, oraz dystans do pozostałych pojazdów; mniejsza prędkość innych pojazdów, to bardziej sprzyjające warunki do wykonania manewru włączenia się do ruchu, zmiany pasa ruchu, czy przejazdu przez skrzyżowania z ruchem okrężnym; wysoce prawdopodobne, że ewentualna niedostateczna dynamika jazdy może nie być poczytana przez egzaminatora jako brak świadomości i umiejętności osoby egzaminowanej lecz dostosowanie prędkości do warunków ruchu drogowego; w przypadku mocno zaśnieżonych parkingów i podjazdów do posesji, egzaminator zwykle jest bardziej skłonny proponować wykonanie zadania parkowania i zawracania w bardziej dogodnym i bezpiecznym miejscu, gdzie jest więcej miejsca i mniej śnieżnych zasp;

- niemal w ogóle nie spotkamy na drodze szybko przemieszczających się motocyklistów. Rzadszym widokiem są też matki z dziecięcymi wózkami, osoby starsze wiekiem i niepełnosprawne. Mniej jest rowerzystów, a piesi częściej dystansują się od krawędzi jezdni z uwagi na zalegający śnieg, błoto pośniegowe, czy kałuże.

Podsumowanie: Nauka jazdy w okresie późnojesiennym, zimowym i wczesnowiosennym daje niepowtarzalną okazję do zdobycia wielu cennych umiejętności, które po zdobyciu prawa jazdy staną się istotną podstawą do dalszego doskonalenia sztuki prowadzenia pojazdu przez całe życie. Rzecz jasna, same w sobie warunki jesienno-zimowe nie przyczynią się do zdobycia odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Niezbędny jest też instruktor z profesjonalnym warsztatem szkoleniowym - szkoleniowiec rzetelny, sumienny, wykwalifikowany i kompetentny. Rozsądna decyzja w tej kwestii może sprawić, że w normalnej cenie rynkowej kursu na prawo jazdy można osiągnąć:

* możliwość szkolenia się w różnych warunkach drogowych.

* zdobycie wiedzy i umiejętności z zakresu prawidłowej techniki jazdy.

* stosowanie w praktyce zasad jazdy defensywnej.

* w dobrym stylu zdany egzamin państwowy na prawo jazdy.

* bezpieczne poruszanie się w ruchu drogowym dla dobra własnego, swoich bliskich i pozostałych użytkowników dróg.

Marek Dworzecki, instruktor nauki jazdy w As Radom Ośrodek Szkolenia Kierowców; instruktor techniki jazdy; trener jazdy defensywnej; ekspert ogólnopolskiego Tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS, autor idei Projekt Skandynawia (fot. ze zbiorów Autora)

Komentuj
Z winy pasażera
8 grudnia 2022 | 0

Z winy pasażera
(fot. PIXABAY)

Czy zachowanie pasażera może być przyczyną wypadku? W 2021 roku zidentyfikowano w Polsce 125 takich wypadków, w których 5 osób zginęło, a 121 zostało rannych*). W jaki sposób zachowanie pasażera może negatywnie wpływać na bezpieczeństwo jazdy? Rozprasza kierowcę.

- Można odwracać uwagę kierującego na różne sposoby. Nieświadomi zagrożenia pasażerowie zachęcają kierowcę, aby zobaczył to, co mają mu do pokazania w telefonie czy wskazują obiekty, co powoduje, że prowadzący musi odrywać wzrok od drogi. Innym powodem rozproszenia za kierownicą może być kłótnia, więc zalecam, aby trudne i pełne emocji rozmowy odłożyć na inną okazję. Ekstremalne sytuacje mają miejsce, gdy pasażer na przykład chwyta kierownicę - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

W przypadku młodych osób pasażer lub pasażerowie mogą mieć jeszcze większy wpływ na styl jazdy kierowcy. Mogą rozpraszać nie tylko poprzez głośne rozmowy, ale także zachęcać osobę za kierownicą do bardziej agresywnego i niebezpiecznego sposobu jazdy: rozwijania nadmiernej prędkości, wymuszania pierwszeństwa i nieprawidłowego wyprzedzania, które są głównymi przyczynami wypadków. - Dodatkowym zagrożeniem w przypadku młodych kierowców może być chęć zaimponowania rówieśnikom, przy jednoczesnym braku doświadczenia i przecenianiu własnych umiejętności - dodaje Adam Bernard.

Mimo że pasażerowie są najmniej liczną grupą wśród sprawców wypadków*), mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że również i oni są uczestnikami ruchu oraz błędnie zakładać, że niezależnie od tego, co dzieje się w aucie, nie powinno to zdekoncentrować kierowcy. Tymczasem dbanie o to, aby jazda przebiegała bezpiecznie, a atmosfera w aucie sprzyjała skupieniu uwagi kierującego na czynnościach bezpośrednio związanych z prowadzeniem, leży także w interesie pasażerów. Nie zapominajmy, że pasażerowie również mogą ponieść konsekwencje, kiedy poprzez swoje nieodpowiednie zachowanie na przykład popełniają wykroczenie lub narażają innych na niebezpieczeństwo utraty życia.

- Obowiązkiem kierowcy w sytuacji, gdy pasażer przeszkadza w prowadzeniu samochodu, jest zwrócenie uwagi na problem i poproszenie o zaprzestanie takiego zachowania. Jakkolwiek niezręczne może się to wydawać w pewnych okolicznościach, naprawdę warto na pierwszym miejscu postawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu - radzi dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

*) policja.pl

Komentuj
Rafał Andziak. Autobus elektryczny, elektryczno-wodorowy, jak to wygląda w praktyce
7 grudnia 2022 | 0

Rafał Andziak. Autobus elektryczny, elektryczno-wodorowy, jak to wygląda w praktyce
Rafał Andziak, wykładowca-instruktor nauki jazdy, Miejskie Zakłady Autobusowe Sp. z o.o. w Warszawie (fot. ze zbiorów Autora)

Jazda dzisiejszymi pojazdami elektrycznymi znacząco nie różni się od przejazdu pojazdami spalinowymi. A jak to wygląda w praktyce? Dziś inaczej, bo bardzo technicznie o pojazdach elektrycznych, ale też wodorowych.

Wcześniej było inaczej, a spowodowane to było tzw. rozruchem oporowym. Dodajmy - wymieniony to rodzaj rozruchu, gdy prąd elektryczny między źródłem, a silnikiem regulowany był poprzez włączanie w obwód oporników. W pojazdach szynowych stosowane były mniej lub bardziej zawansowane nastawniki. W pojazdach kołowych - ze względu na potrzebę swobodnego operowania kołem kierownicy - znajdował się pedał jazdy, ale był on wystopniowany, a dłuższa jazda na jednej pozycji nie była możliwa. Powód - na silne nagrzewanie się danego oporu, a wraz ze wzrostem prędkości silnika opór ten musiał maleć, ze względu na rosnący opór silnika na przepływ prądu. Wymagało to od kierującego pewnej wiedzy i umiejętności w operowaniu takim napędem.

Od dobrych 20 lat w pojazdach elektrycznych sterowanie odbywa się metodą impulsową ze stabilizacją prądu względem prędkości. Dziś pedał przyspieszenia w operowaniu niczym nie różni się od stosowanego w pojeździe spalinowym. Kierujący może nawet w pierwszej chwili nie zauważyć, różnicy, gdyż współczesne autobusy spalinowe mają automatyczną skrzynię biegów, sterowaną takim samym lub bardzo podobnym manipulatorem, jak w pojazdach elektrycznych, jazda do przodu - do tyłu. Kolejna ważna sprawa to świadomość odzyskiwania energii przy hamowaniu.

W pierwszych latach historii motoryzacji pojazdy elektryczne miały przewagę, były prostsze, lecz szybko przegrały z powodu dużej masy, małego zasięgu, długiego ładowania. Dziś szybko powracają, ale problemy pozostały, na szczęście w zasadniczo mniejszym formacie.

Co reaktywowało elektromobilność? Przede wszystkim potrzeby ekologiczne, drogę przetarły nowoczesne akumulatory, które średnio są trzy razy mniejsze i lżejsze, w stosunku do ich przodków używanych wtedy baterii kwasowych, lub zasadowych. Dodatkowo we współczesnych bateriach kilkanaście razy zwiększyła się bezpieczna, ciągła moc pobierania i ładowania względem pojemności. Pojawiły się baterie kwasowe o pojemności „C”, które mogą bezpiecznie oddawać energię w sposób ciągły o wielkości średnio 0,3 x C, a ładowane mogą być energią ciągłą maksymalnie 0,1- 0,2 x C. Tak przy współczesnych bateriach wielkość mocy ładowania i rozładowywania podczas pracy, może spokojnie wynosić od 4 do 6 x C, a chwilowo nawet 50 x C.

Jak to wygląda dziś? Dokonajmy małej analizy na przykładzie autobusu przegubowego, elektrycznego, a przede wszystkim wyjaśnijmy sobie co to jest gęstość energii. Przy projektowaniu pojazdu postawiono pytanie, czy ma wozić większą liczbę pasażerów, czy baterie. Oczywiście postawiono na pasażerów. Wobec takiej decyzji zasięg pojazdu to zaledwie 100 km. Obrazowo - energia ta zajmuje 5 skrzyń o podstawie europalety, wysokości około 40 cm i masie ok. 450 kg. Ten sam zasięg w pojeździe tzw. dieslu to ok 60 litrów paliwa. A taki zbiornik z powodzeniem mieściłby się pod jednym z siedzeń i ważyłby niecałe 60 kg.

Widok otwartej jednej ze skrzyń ogniw akumulatorów (fot. ze zbiorów Autora)

Kolejny problem - ładowanie. Całkowita pojemność baterii omawianego pojazdu to około 150 kWh (kilowatogodzin). Ładowanie poprzez przewód to moc, która może wynosić do 120 kW. Zaznaczmy - lecz jest ograniczona np. na zajezdni autobusowej do ok 50 kW. Powód - przy dużej liczbie pojazdów na jej terenie w sumie wymagałoby to ogromnej mocy. Można zatem łatwo obliczyć, że ładowanie zajmie ponad 3 godziny (150kWh/50kW=3h).

Natomiast w przypadku ładowania przez pantograf czas ładowania spada do 30 minut. Wyjaśnię - tu dopuszczalne są moce do 400 kW, lecz praktycznie jest to ograniczone do ok 300 kW. Ze względu na ograniczenie mocy w terenie lub z powodu względów temperaturowych, łatwo policzyć, że czas ładowania wyniesie właśnie ponad 30 minut (150kWh/300kW=0,5h). Dlaczego napisałem „ponad 30 minut”? Otóż po osiągnieciu 85% moc ta maleje, ze względu na duże napięcie jakie by występowała na bateriach co skracało by ich żywotność. Należy pamiętać, że postawienie ładowarki 300-400kW nie jest proste, gdyż w danym miejscu może nie być takiej mocy. Np. zwykły czajnik elektryczny to co najmniej 2 kW, a zatem powiedzmy - mamy tu około 180 czajników. Przydzielona średnia moc na przeciętny budynek jednorodzinny to ok do 15 kW mocy, czyli ten punkt ładowania to około 25 domów, czyli mała wioska.

Pojazdy elektryczne to etap przejściowy, do pojazdów wodorowych? Zdecydowanie nie powinno tak propagować takich ocen. Przecież nie da się przewidzieć przyszłości. Ta prawda dotyczy także baterii elektrycznych. One nigdy do końca nie będą lekkie i małe w stosunku do pojemności, wynika to z fizyki, prąd to ruch elektronów i ich różnica potencjałów, jeśli ładunek i pojemność ma być duża, muszą to być materiały o dużej gęstości.

Autobus wodorowy, co to tak dokładnie jest. Są dwa rozwiązania, wodór jako paliwo do silnika spalinowego, lecz ta technologia ze względu na dużą temperaturę spalania jest trudna do poskromienia i tym aspektem nie będę się teraz zajmował. Pragnę napisać o wodorze jako paliwie do ogniwa, które wytwarza prąd elektryczny.

Wodór ma najlepszą gęstość energii, z 1 kg wodoru można uzyskać 40 kWh, a z 1 kg baterii około 0,25 kWh. Niestety, wodór ma dużą objętość. Jest bardzo lekki i aby nie zajmował zbyt dużo miejsca trzeba go sprężyć od 300-700 barów, a to już strata energii na sprężanie. Można go skroplić, czyli schłodzić do - 250 stopni C. Tu też potrzebna jest energia, ale objętość zmniejszy się 600 razy. Poza tym z skąd wziąć ten wodór, dodajmy, że musi być on bardzo czysty, by nie uszkodzić ogniwa wodorowego. Uzyskiwanie wodoru z elektrolizy jest nie opłacalne, chyba że mamy duże fermy wiatraków, lub paneli fotowoltaicznych, wtedy metoda elektrolizy będzie najlepsza do rozwiązania pod względem ceny baterii, objętości (po sprężeniu) i gęstości.

Inna metoda to gazowanie węgla, zamiast go wydobywać. Lecz niestety na razie wszystko słabo się rozwija i nie wszędzie jest zielone światło na tę technologię, dlatego dziś wychodzi jeszcze za drogo. Warto pamiętać, ze pojazdy elektryczne, ze względu, że ogniwo wodorowe nie lubi zbyt często przerywać prace i zmieniać swoja wydajność, pracuje jednostajnie. Każdy taki pojazd posiada też niewielką baterię taką jak elektryki w celu buforowania energii z ogniwa wodorowego, lub w przypadku potrzebnego piku mocy np. przy przyśpieszaniu, oraz odzyskiwaniu energii przy hamowaniu. Można więc śmiało powiedzieć, że autobusy wodorowe to normalne pojazdy elektryczne, z niewielką baterią i własnym generatorem prądu, w postaci ogniwa wodorowego. Czas tankowania autobusu na 450 km wynosi 15 minut.

Widok miejsca kierowcy i podstawowych zegarów w autobudie elektryczym (fot. ze zbiorów Autora)

Widok miejsca kierowcy i podstawowych zegarów w autobusie wodorowym (fot. ze zbiorów Autora)

Na powyższych fotografiach wyraźnie widzimy, że - powiedzmy to skrótowo - elektryk i wodór to dla kierowcy to samo.

Ile to kosztuje? Sam zakup pojazdu elektrycznego jest dwukrotnie droższy w porównaniu do jego spalinowego odpowiednika. Należy dodać, że tak zwany współczynnik wykorzystania taboru w pojeździe elektrycznym jest nieco mniejszy, ze względu na czas potrzebny na ładowanie. Mimo to komunikacja lokalna regularna jest znacznie bardziej mierzalna, gdyż porusza się w systemie z góry zaplanowanym, co do czasu i ilości kilometrów. Niestety zmienna jest też bardzo cena prądu, zależy zatem gdzie ładujemy. W prywatnym gospodarstwie cena za kWh waha się do 80 gr. W niektórych ładowarkach dla samochodów osobowych potrafi dojść prawie do 3 zł za kWh. Trudno tu coś wyliczyć.

Średnio dla autobusu miejskiego:

Diesel - 55 l/100 km x 7,30 zł/l= ok. 400 zł/100 km

Elektryczny - 130 kWh/100 km x np. 2 zł/kWh = ok. 260 zł/100 km

Wodór - 8 kg/100 km x 12,85 Euro x 5 zł = ok. 520zł /100 km

Jak widać na razie wodór wychodzi drożej od diesla, z powodu braku dostępności infrastruktury i nierozwiniętego systemu produkcji wodoru.

Rafał Andziak, wykładowca, instruktor nauki jazdy, Miejskie Zakłady Autobusowe Sp. z o.o. (Warszawa)

Komentuj
Co zrobić po wywróceniu się auta?
1 grudnia 2022 | 0

Co zrobić po wywróceniu się auta?
(fot. archiwum Grupa IMAGE)

W zeszłym roku 8% wszystkich wypadków drogowych zakończyło się wywróceniem się pojazdu. Zostało w nich rannych aż 2037 osób, a 146 poniosło śmierć*. Co zrobić po wywróceniu się auta? Jeśli jesteśmy przytomni, przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności należy ocenić sytuację. W szczególności nie wolno w panice odpinać pasa bezpieczeństwa, ponieważ w przypadku dachowania grozi to upadkiem na głowę i dodatkowymi niebezpiecznymi urazami.

Co może być przyczyną wywrócenia się pojazdu? Może to być poślizg i uderzenie na przykład w krawężnik, wpadnięcie do rowu, wybuch opony przy dużej prędkości czy uderzenie na skrzyżowaniu przez inny pojazd. Bez względu na przyczynę, szansę na przeżycie takiego zdarzenia dają nam prawidłowo zapięte pasy. To podstawa przy każdej, nawet najkrótszej podróży samochodem, ale w przypadku zderzenia z innym pojazdem czy dachowania to element kluczowy. Należy również pamiętać o zabezpieczeniu przedmiotów w samochodzie. Mogą one uderzyć nas z siłą wielokrotnie przekraczającą ich pierwotną wagę - radzi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Co zrobić po wywróceniu pojazdu?

- ochłonąć, wziąć kilka głębokich oddechów i ocenić sytuację

- jeśli jest szansa, że ktoś nam pomoże, poczekajmy przez chwilę na pomoc

- jeśli musimy sami wydostać się z auta, poczekajmy z odpięciem pasa bezpieczeństwa: najpierw stańmy nogami na dachu, na desce rozdzielczej, opierając się na kolanach, łokciach, tak abyśmy byli w stanie utrzymać ciężar swojego ciała po odpięciu pasa bezpieczeństwa.

Bardzo często uczestnicy zdarzenia próbują w emocjach jak najszybciej odpiąć pas bezpieczeństwa i spadają, co grozi kolejnymi urazami. Przed odpięciem pasa bezpieczeństwa trzeba mieć stabilną pozycję - wyjaśnia Adam Bernard.

Co zrobić, gdy jesteś świadkiem wywrócenia się pojazdu? Świadek również musi zachować spokój i zanim udzieli pomocy, zadbać o własne bezpieczeństwo, czyli po pierwsze zatrzymać swoje auto w bezpiecznym miejscu i włączyć światła awaryjne, a następnie wezwać pomoc specjalistycznych służb, dzwoniąc na numer alarmowy. Im więcej informacji będziemy w stanie podać o sytuacji na miejscu zdarzenia, tym lepiej. Jeśli świadek jest w stanie ocenić liczbę osób poszkodowanych, ich wiek i stan, tym szybciej poszkodowani mają szansę na otrzymanie niezbędnej pomocy - mówi dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

* policja.pl

Komentuj
Pierwszy poślizg. Co robić?
10 listopada 2022 | 0

Pierwszy poślizg. Co robić?
(fot. Katarzyna Świątkowska)

Pierwszy poślizg w życiu to dla każdego kierowcy bardzo trudne doświadczenie, a opanowanie takiego poślizgu w warunkach drogowych bez odpowiedniego przeszkolenia jest prawie niemożliwe. Co robić, aby uniknąć sytuacji, gdy auto nie jedzie po założonym torze jazdy i zmierza poza drogę? Przede wszystkim zawsze dostosowywać prędkość do warunków panujących na drodze. Co robić, gdy już dojdzie do poślizgu? Zachować spokój, rozpocząć hamowanie awaryjne i skierować koła tam, gdzie chcemy jechać zamiast dokręcać kierownicę do oporu.

W czasie szkolenia z doskonalenia techniki jazdy kierowca może w bezpiecznych warunkach przekonać się, czym jest poślizg, jak zachowuje się samochód i co robi sam prowadzący pojazd. Ta świadomość i wiedza pozwala przy kolejnych powtórzeniach manewru opanować emocje i wypracować odpowiednie reakcje w sytuacji poślizgu - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. - Wielokrotne powtarzanie prawidłowych reakcji pozwala stworzyć nowe nawyki, które mogą okazać się kluczowe w niebezpiecznej sytuacji na drodze.  

Wyróżniamy dwa rodzaje poślizgu, nadsterowny, gdy tył auta próbuje wyprzedzić przód samochodu oraz podsterowny, gdy my skręcamy, a auto nadal jedzie prosto pomimo skręconej kierownicy (kół).

Oba poślizgi się różnią, natomiast efekt jest podobny, auto nie jedzie po założonym torze jazdy i zmierza poza drogę. Najczęstszą przyczyną poślizgu jest niedostosowanie prędkości do warunków drogowych. Niebezpieczeństwo poślizgu wzrasta nie tylko przy temperaturach poniżej zera, równie niebezpieczne są intensywne opady czy zalegające na drodze liście. Odpowiednia prędkość może uchronić nas przed poślizgiem, ale jest bardzo istotna również dlatego, że ma wpływ na skalę skutków zdarzenia, gdy auto wypadnie z drogi czy uderzy w inny pojazd lub przeszkodę - radzi Adam Bernard.

W czasie szkolenia kierowca ma możliwość powtórzenia manewru wielokrotnie, a w realnej sytuacji na drodze może nie mieć drugiej szansy - podsumowuje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

(fot. Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault)

Komentuj
Jazda nocą
29 czerwca 2023 | 0

Jazda nocą
(fot. PIXABAY)

Korki i wysokie temperatury są bardzo męczące i stresujące, więc część kierowców decyduje się w okresie letnim na jazdę nocą. Jednak, gdy unikamy jednych uciążliwości podróżowania, niestety mogą pojawiać się inne: senność, oślepiające reflektory samochodów z naprzeciwka czy niewystarczająca widoczność związana ze słabym oświetleniem. Można zmniejszyć ryzyko, odpowiednio przygotowując się do takiej podróży.

- Po pierwsze prowadzący pojazd musi być wypoczęty. I nie wystarczy przespać 8 godzin poprzedniej nocy. Najlepiej zadbać o dobry sen przez dłuższy okres oraz nie spędzać zbyt intensywnie dnia przed wyjazdem. Po drugie jechać wolniej. Ze względu na specyfikę jazdy nocą, reakcja kierowcy na nieoczekiwane okoliczności na drodze na pewno zajmie więcej czasu niż zwykle - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jedną z sytuacji, które mogą zaskoczyć, jest pojawienie się zwierząt na drodze. Przed dzikimi zwierzętami ostrzega specjalny znak, czyli żółty trójkąt z narysowanym w środku zwierzęciem - nie można go ignorować, ponieważ jest to informacja, że na danym terenie wybieganie dzikich zwierząt pod koła samochodów może występować szczególnie często. Nie sposób też przewidzieć ich zachowania. Mogą nagle zatrzymać się na środku drogi lub biec z pełnym impetem wprost na jadący samochód. - Widząc dziką zwierzynę, należy wyłączyć długie światła, które mogą spowodować, że przerażone zwierzę zastygnie w bezruchu zamiast uciekać. Zwierzęta zazwyczaj przemieszczają się w stadzie i jeśli w zasięgu wzroku pojawi się na przykład jedna sarna czy dzik, można spodziewać się także kilku innych - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Światła drogowe lepiej oświetlają drogę po zmroku. Jeśli jest ona pusta, a w pobliżu nie ma pojazdów nadjeżdżających z przeciwka, można z takich świateł swobodnie korzystać. Warto przed wyjazdem sprawdzić, czy reflektory są prawidłowo ustawione i nie będą oślepiać innych kierowców, nawet gdy będą włączone w pozycji mijania. - Pamiętajmy, że jeśli kierowca jadący z tyłu włącza długie światła, odbite w lusterku wstecznym mogą być równie oślepiające, jak reflektory nadjeżdżającego pojazdu. Wiele samochodów ma automatycznie ściemniające się lusterka, ale można także ręcznie ustawić je w odpowiedniej pozycji - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Oświetlenie w kabinie może utrudniać widzenie w nocy. Najlepiej wyłączyć wszystkie dodatkowe źródła światła, a wyświetlacz nawigacji przełączyć w tryb nocny.

Przygotowując się do jazdy nocą, warto dokładnie umyć przednie i tylne reflektory, a także przednią szybę, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, ochroni nas to przed dyskomfortem rozpraszania się światła na szybie.

Komentuj

Legislacja

Nauka pierwszej pomocy w szkołach
30 stycznia 2024 | 0

Nauka pierwszej pomocy w szkołach
(fot. MEN)

Jak informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej w kolejnym roku szkolnym - 2024/2025 jednym z kierunków polityki oświatowej państwa będzie wzmocnienie edukacji zdrowotnej w szkole, w tym nauki udzielania pierwszej pomocy. Od 1 września 2024 r. w szkołach podstawowych, w ramach zajęć z wychowawcą będą realizowane zagadnienia dotyczące pierwszej pomocy.

Udzielanie pierwszej pomocy jest jedną z najważniejszych umiejętności, które uczeń powinien zdobyć w szkole. Oprócz kształtowania umiejętności udzielania pierwszej pomocy istotna jest odpowiedzialność za jakość jej udzielania - właściwa reakcja na nagły wypadek. Już teraz uczniowie na zajęciach szkolnych poznają zasady udzielania pierwszej pomocy, jednak Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje dodatkowe działania, dzięki którym uczniowie będą mogli skutecznie nabywać i rozwijać swoje umiejętności w tym zakresie.

Minister edukacji skieruje, ponadto, do kuratorów oświaty list, by zadbali na swoim terenie o pozytywny i sprzyjający klimat w szkołach w kontekście działań Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i programu „Ratujemy i Uczymy Ratować”.

Źródło: MEN

Komentuj
To za ile przegląd?
29 stycznia 2024 | 0

To za ile przegląd?
(od lewej) Paweł Gancarz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz przedstawiciele Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów: Paweł Chmura Wiceprzewodniczący; Jolanta Źródłowska, Przewodnicząca oraz Marcin Barankiewicz Prezes Zarządu PISKP. Warszawa, Ministerstwo Infrastruktury 10 stycznia 2024 r. (fot. Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów)

W Ministerstwie Infrastruktury 10 stycznia br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów z sekretarzem stanu w resorcie - Pawłem Gancarzem. Rozmawiano o sytuacji branży stacji kontroli pojazdów, a przede wszystkim o podejmowanych od miesięcy postulatach waloryzacji opłat za badania techniczne pojazdów i zmian legislacyjnych je regulujących. Przedstawiciel ministerstwa odpowiada także na interpelację poselską: - Są prowadzone analizy mające na celu ocenę zasadności rozpoczęcia prac zmierzających do zmiany tabeli opłat za badania techniczne pojazdów.

Branża stacji kontroli pojazdów od lat wskazuje na potrzebę zmiany [kliknij] - niezmienionych od niemal 20 lat stawek opłat za badania techniczne pojazdów. 15 grudnia 2023 r. poseł Jarosław Wałęsa [kliknij] w swojej interpelacji poselskiej X kadencji Sejmu RP pisał do ministra: - w ostatnim czasie zwróciło się do mnie Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP, które prowadzi działalność doradczą na rzecz stacji kontroli pojazdów. Zwróciło ono uwagę na trudną sytuację stacji kontroli pojazdów oraz ich pracowników. Jednym z głównych problemów, który dotyka przedsiębiorców z powyższej branży jest brak zmiany opłat za przeprowadzane badania techniczne pojazdów. Apelują oni o nowelizację przepisów w zakresie cen określonych w tabeli opłat załącznika nr 1 do rozporządzenia z dnia 29 września 2004 r. (Dz. U. z 2004 r., Nr 223, poz. 2261 z późn. zm.), które nie zmieniały się od niemal 20 lat. Według stowarzyszenia dostosowanie cennika do aktualnie panujących warunków na rynku pozwoli skrócić kolejki oraz wpłynie pozytywnie zarówno na budżety ich przedsiębiorstw, jak i zapewni dodatkowe wpływy do budżetu państwa. Przywoływał uzasadnienie: - Argumentują oni, iż aktualnie panujące realia gospodarcze są zupełnie inne niż w 2004 roku. Przez 19 lat, a zwłaszcza w ostatnich latach, znacząco wzrosły ceny energii elektrycznej, ceny gazu, wody, kanalizacji, wynajmu pomieszczeń, rat kredytowych, zwiększyła się stawka podatku VAT oraz wzrosła płaca minimalna o ponad 2770 złotych. Opłata za przeprowadzenie okresowego badania technicznego samochodu osobowego stanowiła w 2004 roku 11,9% minimalnego wynagrodzenia, dziś jest to zaledwie 2,71%, a w 2024 roku będzie to 2,31%. Wskazują oni także, że nieustannie nakłada się na nich nowe, dodatkowe obowiązki i kolejne czynności kontrolne, co wiąże się z zakupem nowych urządzeń lub ich naprawami. Apelują oni także o wprowadzenie rozwiązania, które obligowałoby właściwego ministra do aktualizowania wysokości opłat za przeprowadzanie badań technicznych pojazdów, określanych w wydawanym przez niego rozporządzeniu.

Poseł zadał pytania: - Czy Pan Minister planuje podjąć działania w sprawie opisanego powyżej problemu branży stacji kontroli pojazdów? Czy Pan Minister planuje znowelizować cennik opłat obowiązujący na stacjach kontroli pojazdów?

Już 17 stycznia odpowiedział Paweł Goncarz, podsekretarz stanu w resorcie infrastruktury: - Szanowny Panie Marszałku, odpowiadając na interpelację nr 269 Posła na Sejm RP Pana Jarosława Wałęsy, w sprawie przedsiębiorców z branży stacji kontroli pojazdów, przedstawiam następujące informacje. Uprzejmie informuję, że w Ministerstwie Infrastruktury są prowadzone analizy mające na celu ocenę zasadności rozpoczęcia prac zmierzających do zmiany tabeli opłat za badania techniczne pojazdów, o której mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 29 września 2004 r. w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1070).

Media analizują: - Zdaniem ekspertów kwota przeglądu powinna wzrosnąć proporcjonalnie do zarobków i w 2024 roku powinna wynieść 505 złotych. Przywołują także, iż prowadzący stacji za racjonalna uważają kwotę 246 zł (brutto). (Dziennik Gazeta Prawna [kliknij]. „Dziennik pl” [kliknij] czy stacja RMF [kliknij] cytują wypowiedź Marcina Barankiewicza, prezesa Zarządu PISKP w brzmieniu: - Podczas rozmów w ministerstwie wskazaliśmy, że mając na uwadze zadania jakie wykonują stacje kontroli pojazdów w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego, aby robić to skutecznie, to badanie techniczne samochodu osobowego powinno kosztować 246 zł brutto. Dziś to stawka w wysokości 98 zł. I dalej: - Według nas w ustawie - Prawo o ruchu drogowym powinien także pojawić się mechanizm corocznej automatycznej waloryzacji wysokości opłat za badania o wskaźnik inflacji za rok poprzedni, żeby zapobiec sytuacji z którą mamy do czynienia obecnie, tzn. zamrożoną wysokość opłat za badania od 20 lat. Myślę, że w sprawie zmian możemy liczyć na konstruktywny dialog z resortem i współpracę. To ile będzie kosztował przegląd samochodu? I jakie będą kolejne przecież ważne dla jakości badań technicznych zmiany? Jakie obowiązki diagnostów? I pytanie o szybkość legislacji - Kiedy zaczną obowiązywać? (jm)

Komentuj
Od 1.6 bm. nowe rozporządzenie w sprawie rejestracji
24 stycznia 2024 | 0

Od 1.6 bm. nowe rozporządzenie w sprawie rejestracji
RCL. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów [kliknij] (fot. screen)

Rządowe Centrum Legislacyjne opublikowało Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów. Nowy akt wchodzi w życie z dniem 1 czerwca br. Wnioskodawcą jest Ministerstwo Infrastruktury w porozumieniu z ministrami: rozwoju i technologii; spraw wewnętrznych administracji oraz obrony narodowej. Trwają konsultacje i opiniowanie.

Udostępniony przez RCL Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów [kliknij] sygnowany jest datą 16 stycznia br. Informacja utworzona 23 bm. Rozporządzenie - jak zaproponowano - obowiązuje z dniem 1 czerwca br. Jego poprzednikiem jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 sierpnia 2022 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów (2022.1847 oraz z 2023.1255), które utraci moc z dniem wejścia w życie niniejszego.

W Ocenie skutków regulacji poinformowano o rozwiązywanym problemie w sposób następujący: Konieczność wydania nowego rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów wynika z art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości (Dz. U. poz. 1394), który wprowadził zmianę w art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. d ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W projekcie rozporządzenia uwzględniono zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym wprowadzone:

1. ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości, które wchodzą w życie 1 stycznia 2024 r. Zastępuje ona obowiązek zawiadomienia starosty o nabyciu pojazdu obowiązkiem złożenia wniosku o rejestrację pojazdu;

2. ustawą z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1720), które wchodzą w życie 1 czerwca 2024 r., tj. umożliwiających czasową rejestrację samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych;

3. ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (Dz. U. poz. 919).

W związku z powyższym projekt nowego rozporządzenia, nie uwzględnia kwestii związanych ze zgłoszeniem nabycia pojazdu. Określona została natomiast wyróżniająca się kolorystyka tymczasowych tablic rejestracyjnych wydawanych dla samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych oraz uzupełnione zostały przepisy o czasowej rejestracji w związku z dodaniem możliwości czasowej rejestracji samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych. Ponadto w projekcie, w stosunku do obecnie obowiązującego rozporządzenia, które utraci moc z dniem wejścia w życie projektowanego rozporządzenia, zakłada się ujednolicenie, doprecyzowanie bądź uzupełnienie przepisów dotyczących wymagań dla tablic rejestracyjnych, w tym: szczegółowych wymagań technicznych dla tablic rejestracyjnych oraz zakresu i sposobu ich badania, wzorów tablic rejestracyjnych, umieszczanych na nich znaków i symboli oraz ich opisu poprzez wprowadzenie zmian sygnalizowanych przez jednostkę certyfikującą tablice rejestracyjne (Instytut Transportu Samochodowego) oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Tablic Rejestracyjnych.

W projekcie doprecyzowano również dokumenty wymagane do rejestracji pojazdu, którego markę określa się jako „SAM” oraz zestawienie dokumentów, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, które nie będą wymagały przedłożenia tłumaczenia wraz z wnioskiem o rejestrację pojazdu. Zmiany te związane są z przepisami ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia. Przygotowane rozporządzenie z dniem 1 czerwca 2024 r. zastąpi rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 sierpnia 2022 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów (Dz. U. poz. 1847 oraz z 2023 r. poz. 1255), które na podstawie art. 20 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości, zachowuje moc do dnia wejścia w życie niniejszego projektu rozporządzenia.

Opracowując projekt rozporządzenia wzięto pod uwagę potrzebę zachowania ciągłości procesu rejestracji pojazdów i warunków produkcji tablic rejestracyjnych oraz przepisów wynikających z historii rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów. Mając na uwadze zmiany ustawowe w projekcie rozporządzenia nie uwzględniono dotychczasowych rozwiązań dotyczących kwestii związanych ze zgłoszeniem nabycia pojazdu, co jest związane z zastąpieniem obowiązku zawiadomienia starosty o nabyciu pojazdu obowiązkiem złożenia wniosku o rejestrację pojazdu. Regulacje dotyczące rejestracji pojazdów stanowią kontynuację dotychczasowego stanu prawnego. W związku z wprowadzeniem przepisów umożliwiających czasową rejestrację samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych w projekcie nowego rozporządzenia zaproponowano wyróżniającą się kolorystykę dla tymczasowych tablic rejestracyjnych wydawanych dla samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych oraz uzupełniono przepisy o czasowej rejestracji w związku z dodaniem możliwości czasowej rejestracji samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych. Ponadto zmianie uległy przepisy dotyczące dokumentów wymaganych do rejestracji pojazdu, którego markę określa się jako „SAM” oraz dokumentów, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, które nie będą wymagały przedłożenia tłumaczenia wraz z wnioskiem o rejestrację pojazdu. Informacje o wynikach analiz możliwości osiągnięcia celu projektu za pomocą innych środków. Mając na uwadze zakres zaproponowanej w projekcje regulacji i delegację ministra właściwego do spraw transportu z art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a, c i d Prawa o ruchu drogowym do wydania rozporządzenia osiągnięcie powyższego celu projektu nie jest możliwe za pomocą innych środków niż przedmiotowa zmiana legislacyjna. (jm)

Komentuj
Holowanie źle zaparkowanego auta i kwestia kosztów
22 stycznia 2024 | 0

Holowanie źle zaparkowanego auta i kwestia kosztów
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę w sprawie obciążenia kosztami źle zaparkowanego pojazdu jego wcześniejszego właściciela. Podjęta sprawa dotyczy sytuacji, gdy miasto obciążyło osobę, która już nie była właścicielem auta (która odsprzedała je innej osobie). Rzecznik wskazuje: - ważne jest, kto był właścicielem w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu.

Decyzję, która stała się przedmiotem skargi podjęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które uznało za nieważną decyzję prezydenta miasta ws. ustalenia kosztów związanych y usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem samochodu, powstałych od momentu dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. Chodzi tu o kwotę ponad 33 tys. zł. Wniesiony wniosek RPO dotyczy uchylenia decyzji na podstawie uzasadnienia, że decyzja została wydana:

Wnosi o uchylenie decyzji, której zarzucił, że została wydana:

* z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 10 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego - poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że orzeczenie o przepadku pojazdu wiąże organy administracji w zakresie ustalenia osoby właściciela pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia, podczas gdy moc wiążąca takiego orzeczenia ograniczona jest do nabycia własności pojazdu przez podmiot, na rzecz którego orzeczono przepadek;

* z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. z naruszeniem art. 158 § 1 zd. pierwsze Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 7 i  77 § 1 k.p.a. - poprzez odmowę stwierdzenia nieważności kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji w warunkach faktycznego nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność zaistnienia przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.

Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawo o ruchu drogowym pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu.

Prezydent miasta wystąpił do SKO o rozważenie możliwości wszczęcia z urzędu postępowania ws. stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Dróg Miejskich. Wcześniej obywatel złożył pismo, w którym informował, że pojazd sprzedał. Weryfikacja w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ujawniła, że jest już nowy właściciel. Wskazano, że decyzja ZDM jest dotknięta wadą powodującą jej nieważność w części zobowiązującej obywatela do uiszczenia kosztów. 

SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji ZDM. Uznano, że nie została ona obarczona wadą uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności z uwagi na związanie organu administracji postanowieniem Sądu Rejonowego o przepadku pojazdu.

Zdaniem RPO decyzja SKO zapadła z naruszeniem przepisów prawa. Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy obywatel był właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia oraz czy postanowienie sądu cywilnego o przepadku pojazdu ustala w sposób wiążący dla organu administracji prawo własności pojazdu na potrzeby decyzji z art. 130a ust. p.r.d. SKO błędnie uznało, że postanowienie sądu przesądziło, iż właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia był obywatel.

Kwestia, czy orzeczenie sądu o przepadku przesądza, że jego właścicielem jest osoba w nim wskazana, była już wielokrotnie rozważana przez sądy administracyjne. Ich stanowisko jest już utrwalone: postanowienie sądu powszechnego nie ustala w sposób wiążący dla administracji prawa własności pojazdu na potrzeby wydania decyzji z art. 130a ust. 10h p.r.d. W sprawie wypowiadały się też NSA i SN. 

Oznacza to, że postanowienie sądu nie ustaliło w sposób wiążący dla organów administracji, że obywatel był właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia. Na dzień wydania orzeczenia, jak i decyzji ZDM, w CEPiK ujawnione było, że zgłosił on sprzedaż pojazdu i nowym właścicielem został ktoś inny. 

Obowiązkiem organu było przeprowadzenie postępowania dowodowego, mającego na celu wyjaśnienie, kto był właścicielem, ale organ go nie przeprowadził. Oparł się wyłącznie na postanowieniu sądu. Faktem jest też, że prezydent miasta zweryfikował informacje w CEPiK i złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji ZDM wobec skierowania jej do osoby niebędącej stroną w sprawie.

SKO pominęło informację z CEPiK, błędnie uznając, że wiążący charakter ma postanowienie sądu. Tymczasem jest ono wiążące jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o przepadku pojazdu na rzecz miasta, ale nie co do określenia właściciela przed orzeczeniem przepadku. (jm)

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

Komentuj
Od dziś obowiązują opublikowane zmiany rozporządzenia ws. egzaminowania
18 stycznia 2024 | 0

Od dziś obowiązują opublikowane zmiany rozporządzenia ws. egzaminowania
Dziennik Ustaw z dnia 17.01.2024 r. poz. 56. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 stycznia 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij] (fot. screen)

W Dzienniku Ustaw z dnia 17 stycznia br. opublikowano - zapowiedziane i oczekiwane - rozporządzenie nowelizujące nowe rozporządzenie w sprawie egzaminowania. O tym co zmienia mówiliśmy także podczas ostatnich spotkań w ramach cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Rozporządzenie obowiązuje z dniem dzisiejszym.

Dnia 17 stycznia 2024 r. w Dzienniku Ustaw oznaczone w pozycji nr 56 opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 stycznia 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij].

Minister na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1–5, 7 i 8 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (2023.622, 1123, 1234, 1312, 1560 i 1872) zarządził, co następuje: w załączniku nr 1 do rozporządzenia z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie

o egzaminowaniu [kliknij]:

a) w tabeli nr 1 w poz. 6 w kolumnie trzeciej „Kategorie prawa jazdy” po wyrazie „AM” dodaje się symbol „*”,

b) w tabeli nr 3 w poz. 4 w kolumnie trzeciej „Kryteria oceny” wprowadzenie do wyliczenia otrzymuje brzmienie: „Dodatkowo dla kategorii B+E, C1+E, C+E, D1+E, D+E, T:”; 2) w załączniku nr 12 do rozporządzenia wyrazy „Format: 10,5 x 14,8 mm (A6)” zastępuje się wyrazami „Format: 105 × 148 mm (A6)”.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, czyli z dniem dzisiejszym.

Minister podpisał rozporządzenie 12 stycznia br. czyli dnia, gdy rozmawialiśmy w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij] wówczas też jej uczestnik Marcin Kiwit, egzaminator, kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn powiedział: - W zasadzie Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego pomimo braku jakiejkolwiek nowelizacji świetnie sobie z tą materią, której ta nowelizacja ma dotyczyć, radzą. (…) Jest to kosmetyka, są to pewne nieścisłości redakcyjne, pewne nieścisłości redakcyjne w rozporządzeniu, które obowiązuje od 1 stycznia 2024 r. Zresztą Pani Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury uspokoiła, że ta praktyka którą WORD-y podjęły jest właściwa. Trudno sobie wyobrazić wykonywanie zadania sprzęgania w zakresie kategorii C czy C1 (…). Krótko mówiąc nie wykonujemy sprzęgania, nie sprawdzamy mechanizmu sprzęgającego, nie sprawdzamy elementów przyczepy związanych z jej załadunkiem, sposobu zabezpieczenia załadunku, czyli tych elementów, czy samego już takiego fizycznego sprzęgnięcia pojazdu silnikowego z przyczepą. (…) Ta nowelizacja ma dotyczyć tego elementu. Będzie polegała na wykreśleniu tych dwóch liter z katalogu wyróżnienia co jest tabelarycznie określone jako kryteria oceny zadań egzaminacyjnych. (…). Pozostałe zmiany dotyczą legitymacji egzaminatora oraz egzaminu w kat. AM.

Nowelizacja obowiązuje z dniem dzisiejszym. (jm)

Komentuj
Ocena ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków
17 stycznia 2024 | 0

Ocena ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków
(fot. PIXABAY)

Do Wykazu prac legislacyjnych Ministra Infrastruktury (stan na 12 stycznia 2024 r.) wpisano informację o pracach nad Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie oceny ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego. Propozycja opracowana w oparciu o tzw. dyrektywę brd.

Projektowane rozporządzenie stanowi wykonanie delegacji ustawowej zawartej w art. 24 mb ust. 6 ustawy o drogach publicznych zgodnie, z którą minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia: metodę i sposób przeprowadzania oceny ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków, sposób przekazywania do ministra właściwego do spraw transportu - sprawozdania z tej oceny ryzyka; zawartość i sposób prezentacji wyników oceny ryzyka w sprawozdaniu z tej oceny, kategorie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Przygotowywane rozporządzenie jest przygotowywane zgodnie z wytycznymi określonymi w art. 24mb ust. 7 przywołanej ustawy, a przede wszystkim uwzględnia: liczbę i rodzaj wypadków drogowych, natężenie i rodzaj ruchu drogowego, parametry użytkowe i techniczne oraz stan techniczny drogi lub jej odcinka, analizę organizacji ruchu obowiązującej na danej drodze lub jej odcinku lub orientacyjne elementy ocen bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmujących całą sieć określone w załączniku III do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/96/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej (Dz. Urz. UE L 319 z 29.11.2008, str. 59 oraz Dz. Urz. UE L 305 z 26.11.2019, str. 1), - tzw. dyrektywy BRD, potrzebę uspójnienia wyników oceny ryzyka. Jak czytamy w informacji Wykazu przepisy rozporządzenia będą uszczegóławiały obowiązujące przepisy ustawy o drogach publicznych zgodnie z którymi zarządca drogi na drogach lub ich odcinkach objętych zakresem dyrektywy BRD i będących w użytkowaniu od co najmniej 3 lat - ma obowiązek przeprowadzania oceny ryzyka, w ramach której oceniane będą parametry użytkowe i techniczne oraz stan techniczny dróg lub ich odcinków, a także ich wpływ na BRD. Ocena ryzyka będzie przeprowadzana przez zarządcę drogi co 5 lat na podstawie wizji lokalnej w terenie lub na podstawie nagrania wizualnego. Z oceny ryzyka zarządca drogi będzie sporządzał sprawozdanie, które następnie będzie przekazywał do Ministra Infrastruktury w terminie do dnia 31 lipca danego roku kalendarzowego, z tym że pierwsze sprawozdanie powinien przekazać do dnia 31 lipca 2024 r. Na podstawie sprawozdań z ocen ryzyka przeprowadzonych przez zarządców dróg Minister Infrastruktury będzie sporządzał ocenę bezpieczeństwa dróg pod względem poziomu BRD i na jej podstawie sklasyfikuje całą sieć dróg zgodnie z poziomem BRD na tych drogach, przypisując poszczególne drogi lub ich odcinki do jednej z co najmniej trzech kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego, określonych w projektowanym rozporządzeniu.

Opisany w projekcie rozporządzenia sposób przeprowadzania oceny ryzyka oraz przydziału odcinków dróg do poszczególnych kategorii bezpieczeństwa ruchu drogowego został oparty na wytycznych wydanych przez Komisję Europejską w oparciu o art. 5 ust. 5 dyrektywy BRD.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia przewidziano na II kwartał br. (jm)

Komentuj
Ministerstwo w sprawie braku publikacji noweli rozporządzenia o egzaminowaniu
11 stycznia 2024 | 0

Ministerstwo w sprawie braku publikacji noweli rozporządzenia o egzaminowaniu
(fot. screen)

Rzecznik prasowy resort Infrastruktury zapytany przez redakcję PRAWA DROGOWEGO@NEWS o zapowiedzianą jeszcze w grudniu ub. r. nowelizację obowiązującego od 1 stycznia 2024 r. rozporządzenia w sprawie egzaminowania poinformował nas, iż trwają uzgodnienia z ministrami obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych i administracji. Akt będzie obowiązywał z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

W Wykazie prac legislacyjnych Ministra Infrastruktury 21 grudnia 2023 r. pod numerem 1 [kliknij] opublikowany został - opatrzony datą 20 grudnia 2023 r. - projekt nowelizujący wydane 8 grudnia 2023 r. (202.2659) [kliknij] - rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Akt jak zapisano miał obowiązywać z 1 stycznia br. Do dziś, 11 stycznia, nie został opublikowany. Zapytany przez redakcję PRAWA DROGOWE@GO@NEWS rzecznik prasowy resortu infrastruktury tak oto odpowiedział nam na pytanie o komentarz dotyczący tego stanu rzeczy. Cytujemy: „Sent: Tuesday, January 9, 2024 4:06 PM To: tygodnik@prawodrogowe.pl Subject: RE: Pytanie w sprawie braku publikacji nowelizacji rozporządzenia w sprawie egzaminowania

         Szanowna Pani Redaktor,

         nowelizacja rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach została podpisana przez Ministra Infrastruktury 4 stycznia 2024 r. Rozporządzenie to jest wydawane w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej oraz Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji i zostanie opublikowane po uzyskaniu ich akceptacji. Nowelizacja wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

         Z poważaniem Rafał Jaśkowski Rzecznik prasowy Biuro Komunikacji media@mi.gov.pl gov.pl/infrastruktura”.

Czyli uzgodnienia trwają, informację potwierdza, iż aktu nie znaleźliśmy w wykazie aktów oczekujących na ogłoszenie.

Tymczasem przypominamy o jutrzejszym (przesuniętym) spotkaniu w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. (jm)

Komentuj
Nowe przepisy roku 2024
3 stycznia 2024 | 0

Nowe przepisy roku 2024
Grupa IMAGE - ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD) [kliknij] (graf. archiwum)

Zmian w przepisach w ubiegłym roku było niemało, część z nich obowiązuje też z dniem 1 stycznia 2024 r. i wejdzie później. Tradycyjnie, aby ułatwić przygotowania nowych regulacji redakcja ELEKTRONICZNEGO PRAWA DROGOWEGO przygotowała precyzyjne ich zestawienie wraz z odniesieniami do opublikowanych ustaw czy rozporządzeń (wszystkie dostępne w zbiorze ePD [kliknij]). Zbiór ePD już został zaktualizowany wg stanu prawnego na 1.1.2024.

Zdecydowanie rewolucyjne zmiany dotyczą kierowców, którzy wsiadają za kierownicę na tzw. podwójnym gazie. Po długim vacatio legis zacznie obowiązywać zmiana umożliwiająca konfiskatę auta. Kierowcy wykonujący przewóz osób, będą zobowiązani do posiadania naszego krajowego prawa jazdy i zweryfikowani pod kątem niekaralności. Od lipca producenci aut, chcący sprzedawać je w państwach należących do Unii Europejskiej, będą musieli montować w nich dodatkowe systemy bezpieczeństwa. Standardem staną się takie systemy jak: awaryjnego hamowania; wspomagania cofania; inteligentny system prędkości; system rejestrujący parametry jazdy (podobny do tzw. czarnej skrzynki montowanej w samolotach) czy kamera monitorująca skupienie i uwagę kierowcy. Nasze zestawienie szczególnie powinno zainteresować właścicieli starszych pojazdów. Tu ustawodawca przewidział: wprowadzenie stref czystego transportu. Do miast nie będą mogły wjeżdżać auta benzynowe niespełniające wymogów normy Euro 1 (wyprodukowane przed 1992 r.) oraz diesle niespełniające normy Euro 2 (wyprodukowane przed 1996 r.). Zapowiedziano też czyszczenie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. W połowie roku, a dokładnie 10 czerwca 2024 r. z bazy tzw. martwe dusze, czyli pojazdy zarejestrowane a nieużywane bez ważnych polis OC czy przeglądów rejestracyjnych. Na stacjach paliw zauważymy nowy wariant paliwa E10, oferowany w wersji 95-oktanowej. Zmiany przewidziano w sytuacji zakupu pojazdu, na każdego właściciela nałożono obowiązek, aby w ciągu 30 dni od zakupu przerejestrować pojazd (dotychczas wystarczyło stosowne zgłoszenie). W przeciwnym wypadku będzie mu groził mandat w dwukrotnie wyższy - w wysokości 2000 zł. Celem tego nowego obowiązku jest wycofanie z ruchu drogowego czarnych tablic rejestracyjnych. W nadchodzącym roku pojawią się także pomarańczowe tablice - przewidziane dla pojazdów sportowych.

I dygresje. Dementujemy różnorodne nieprawdziwie informacje, iż na kierowców seniorów nałożony został obowiązek badań lekarskich czy psychologicznych, aby mogli utrzymać uprawnienia. Otóż tymczasem nie uzgodniono wspólnych unijnych przepisów w tym zakresie - a właśnie od tej propozycji rozpoczęła się szeroka dyskusja - choć podkreślmy, iż ten stan prawny nie rozwiązuje potencjalnego zagrożenia jakie może spowodować pogarszający się stan zdrowia tej grupy kierowców. I drugie dementi - ustawodawca jeszcze nie zaproponował przepisów dotyczących zapowiedzianego podatku od aut emitujących spalinowy. Tymczasem informacja trafiła do Krajowego Planu Odbudowy, rząd jedynie zapowiedział - bez doprecyzowania założeń i potencjalnych stawek - taki nowy podatek wskazując na prawdopodobną datę - 2026 rok, zgadzamy się, że termin ten może ulec zmianie.

Dla ułatwienia naszym czytelnikom nadążania za dynamicznie zmieniającymi się przepisami redakcja przygotowała wstępne zestawienie tych najistotniejszych, które wchodzą na wejście w życie w 2024 r., pozostałe z zaktualizowanym wg stanu prawnego na 1 stycznia br. zbiorze ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE:

Zakres zmian

Uwagi

Konfiskata aut

14 marca 2024 r., po długim vacatio legis, wejdzie w życie zmiana przepisów, która umożliwi konfiskatę samochodu kierowcy, który zostanie jechał na tzw. podwójnym gazie. Pierwotnie prawo jazdy mieli tracić kierowcy, u których alkomat wykaże co najmniej 1,5 promila alkoholu lub 0,5 promila w przypadku spowodowania kolizji. Nowelizacja sprawiła jednak, że w drugim z wymienionych przypadków decydować będzie sąd. Czyli, aby kara została nałożona, powinna zajść jedna z następujących okoliczności: kierowca w momencie zatrzymania miał co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi; kierowca dopuścił się recydywy, czyli kierował auto pod wpływem alkoholu po raz kolejny w ciągu ostatnich dwóch lat; kierowca spowodował wypadek, a następnie uciekł (dotyczy to także trzeźwych sprawców). Procedura będzie następująca: jeszcze na drodze policja zatrzyma pojazd, następnie auto zabezpiecza prokuratura, a ostatnim krokiem jest orzeczenie sądu o przepadku pojazdu.

Indeks: KONFISKATA POJAZDU [kliknij]

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] - 

Kara za brak polisy OC

W br. wobec podwyżek płacy minimalnej będą miały miejsce także podwyżki cen polis OC. Wyższe będą też kary za ich brak wykupienia polisy. Właściciele aut osobowych, którzy spóźnią się z zapłatą ubezpieczenia zapłacą nawet 8484 zł. (po upływie 14 dni od daty ważności poprzedniej polisy. W przypadku nieważnej polisy od 4-14 dni kara wyniesie 40% minimalnego wynagrodzenia brutto - 1697 zł. Wyższe kary dla właścicieli samochodów osobowych, autobusów czy ciągników samochodowych to już kary w wysokości 12 726 zł (ponad 14 dni), 6363 zł (4-14 dni). Wyższe kary przewidziano także za brak w stosownym terminie deklaracji PCC-3 (na jej podstawie Urząd Skarbowy wylicza podatek od czynności cywilnoprawnych np. za zakupione auto). Tu kary to granice 10% płacy minimalnej po jej dwudziestokrotność (czyli 424 do 84 840 zł).

Od 1 stycznia br. minimalne wynagrodzenie za pracę wyniesie 4 242,00 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa 27,70 zł brutto.

Natomiast od 1 lipca wynagrodzenie za pracę wyniesie 4 300,00 zł brutto, zaś minimalna stawka godzinowa wynosić będzie 28,10 zł brutto.

Obowiązek rejestracji pojazdów

Od 1 stycznia 2024 r. nie wystarczy zawiadomienie o zakupie auta. Każdy nowy właściciel auta używanego będzie miał bezwzględny obowiązek jego rejestracji. Właściciel nowego pojazdu będzie miał obowiązek złożyć do właściwego wydziału komunikacji starostwa powiatowego lub urzędu miasta na prawach powiatu wniosek o jego rejestrację w 30 dni od chwili nabycia go na terytorium RP; dopuszczenia do obrotu przez organ Krajowej Administracji Skarbowej pojazdu sprowadzonego spoza Unii Europejskiej; sprowadzenia pojazdu z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Przedsiębiorcy handlujący samochodami będą mogli złożyć wniosek o rejestrację w terminie do 90 dni. Niezłożenie wniosku o rejestrację w ciągu 30 dni podlegać będzie 500-złotowej karze, a dla handlarzy pojazdami do 1000 zł (przy terminie 90 dni). Stawka wzrośnie do 1000 zł jeśli od chwili nabycia pojazdu minie 180 dni, a właściciel wciąż go nie zarejestrował. Przedsiębiorca (handlarz) będzie musiał zapłacić 2000 zł. Obowiązek zgłoszenia sprzedaży auta pozostaje bez zmian - mamy na to 30 dni, a opóźnienie może kosztować właściciela 250 zł. Nowe przepisy nie obejmują samochodów kupionych przed 1 stycznia 2024. Nawet jeśli ktoś nie poinformował urzędników starosty o zakupie przed 1 stycznia, jego postępowanie będzie się toczyć na zasadach obowiązujących w 2023 roku (w tym przypadku kara wynosi od 200 do 1000 zł).

„Auta używane. Już nie zawiadomienie o zakupie, ale obowiązkowa rejestracja” [kliknij]

W dniu 7 lipca 2023 roku znowelizowano ustawę z dnia 20 czerwca 1997 roku - Prawo o ruchu drogowym, w zakresie przepisów regulujących obowiązek przerejestrowania pojazdów. Zmiany wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2024 roku i dotyczą konieczności złożenia wniosku o rejestrację pojazdu przez właściciela w terminie 30 dni od dnia:

- nabycia pojazdu na terytorium RP;

- dopuszczenia do obrotu przez Krajową Administrację Skarbową pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa niebędącego członkiem UE;

- sprowadzenia pojazdu na terytorium RP z państwa członkowskiego UE.

CEPiK: znikną „martwe dusze”

Z rejestru Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wycofane zostaną auta, które zarejestrowane zostały przed 14 marca 2005 r., a więc co najmniej 19-letnie, które nie mają ważnych badań technicznych, których właściciele nie wykupili polis OC od co najmniej 10 lat. Regulacja nie dotyczy aut zabytkowych i wolnobieżnych.

Te przepisy nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowego wejdą w życie w czerwcu 2024 r. Automatyczne wyrejestrowanie "martwych dusz" z CEPiK nastąpi 10 czerwca - wygasną decyzje o rejestracji pojazdów.

Taksówkarze tylko z polskim prawem jazdy

Zgodnie z przepisami uchwalonymi w celu poprawy bezpieczeństwa pasażerów tylko niekarani i z polskim prawem jazdy, osoby zweryfikowane także pod kątem niekaralności taksówkarze będą mogli realizować przewozy osób (dotyczy taksówek oraz aut z lobo Ubera czy Bolta).

Przepis obowiązuje od 17 czerwca 2024 r. Wszystkie firmy pośredniczące w przewozie mają obowiązek przeprowadzenia weryfikacji kierowców i posiadanych przez nich uprawnień, niekaralności. Zagraniczne nie będzie honorowane. Jeżeli kierujący takowe posiada, do czerwca będzie miał czas na wizytę w referacie komunikacji i wymianę dokumentu na polski.

Indeks: BEZPIECZEŃSTWO PASAŻERÓW [kliknij

Na stacjach nowe paliwo (E10)

Od 1 stycznia na stacjach paliw pojawia się nowa, 95-oktanowa benzyna z oznaczeniem E10. W porównaniu do standardowej E5 nowa wersja różni się zwiększoną do 10 proc. zawartością biokomponentów. Większość aut z silnikiem o zapłonie iskrowym, które zostały wyprodukowane po 1 stycznia 2010 roku, jest przystosowana do nowego paliwa. Właściciele starszych pojazdów zmuszeni będą do przejścia na benzynę 98-oktanową, gdyż ta nadal będzie oferowana z oznaczeniem E5. - Jesteśmy przygotowani do wprowadzenia na rynek od 2024 r. nowego formatu benzyny. Obecnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie identyfikuje zagrożenia dla przyjętych założeń związanych z wdrożeniem formatu E10 ani w obszarze logistyki, ani wymagań jakościowych - informował resort.

Jak sprawdzić, czy nasze auto jest przystosowane do nowego paliwa? Wystarczy skorzystać z wyszukiwarki udostępnionej przez resort. Tu został też określony sposób oznakowania paliwa [kliknij]

Pomarańczowe tablice rejestracyjne

Nowe - pomarańczowe - tablice rejestracyjne przewidziano wyłącznie dla samochodów przeznaczonych dla sportu. Takie pojazdy nie będą poddawane okresowym badaniom technicznym i wyróżniać się mają m.in. nowym wzorem tablic rejestracyjnych - właśnie na pomarańczowym tle. „Rajdówki” będą przechodziły tylko weryfikację co do zgodności z warunkami technicznymi. Po pozytywnym werdykcie diagnosty otrzymają 12-miesięczne pozwolenia, umożliwiające poruszanie się na określonych trasach. Samochody z pomarańczowymi „blachami” nie będą miały możliwości uczestniczenia w normalnym ruchu. Auto takie zostanie dopuszczone na określone trasy i tylko w trakcie trwania zawodów sportowych. Co istotne, na samo wydarzenie muszą być przywiezione na lawecie.

Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym, zmieniła również niektóre zapisy Prawa o ruchu drogowym. W "oddziale 7." pojawiło się pojęcie "samochodu osobowego przeznaczonego do zawodów sportowych". (obowiązywanie od 1 czerwca br.). PD@N [kliknij]

Znikają czarne tablice rejestracyjne

Od 1 stycznia z polskich dróg muszą zniknąć czarne tablice rejestracyjne z białymi literami. Kierowcy, którzy nadal je wykorzystują, zostaną zobowiązani do przerejestrowania pojazdu na model zgodny z aktualnymi przepisami. Osoby, które zlekceważą nowe przepisy, mogą otrzymać mandat w wysokości od 500 do 1000 zł. W Polsce - jak szacowano na koniec 2023 r. - nadal porusza się około 800 tys. pojazdów z takimi tablicami.

Czarne tablice funkcjonowały do 2000 rok, wtedy weszły w życie „białe blachy”. Czarne mają pojazdy, które od tamtego czasu nie były przerejestrowywane, a właściciel auta nie chciał zmian.

Strefy czystego transportu

W roku 2024 w Polsce mają powstać pierwsze strefy czystego transportu. Pierwsze w Krakowie i Warszawie. Regulacja oznacza spore ograniczenie w dostępie do centrum miasta dla właścicieli starszych samochodów, które spełniają wymogi niskich norm emisji spalin. W Krakowie Przez pierwsze dwa lata do miasta nie będą mogły wjeżdżać auta benzynowe niespełniające wymogów normy Euro 1, czyli wyprodukowane przed 1992 r. oraz diesle niespełniające normy Euro 2, a więc starsze niż 28-letnie (wyprodukowane przed 1996 r.). Dwa lata później, 1 lipca 2026 r., wejdzie jednak w życie druga część uchwały, zgodnie z którą do miasta będą mogły wjechać jedynie benzyniaki spełniające normę Euro 3 oraz diesle spełniające normę Euro 5. Co więcej, jeśli po 1 marca 2023 r. kupiliśmy i zarejestrowaliśmy auto niespełniające kryteriów restrykcji, które mają wejść w życie w 2026 r., nie będziemy mogli wjechać nim do Krakowa już od 1 lipca 2024 r. Ze starszych aut w Krakowie będą mogli korzystać za to seniorzy. Za złamanie zakazu, a więc brak odpowiedniej naklejki na szybie, będzie groziło 500 zł mandatu.

Strefy czystego transportu pojawią się w niektórych miastach w połowie roku. Od 1 lipca br. cały Kraków stanie się taką strefą. PD@N. Indeks: STREFA CZYSTEGO TRANSPORTU [kliknij]

Nowe zasady egzaminu na prawo jazdy

8 grudnia 2023 r. - w Dzienniku Ustaw pod pozycją nr 2659 opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz worów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2023.2659). Zmiany weszły w życie z dniem 1 stycznia 2024 r. Utraciło moc Rozporządzenie z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. poz. 1206, z 2021 r. poz. 1426 oraz z 2023 r. poz. 1531).

Rozporządzenie [kliknij

PD@N Indeks: ROZPORZĄDZENIE W SPRAWIE EGZAMINOWANIA [kliknij]

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij

Obowiązkowe wyposażenie auta

Od 7 lipca br. producenci aut, chcący sprzedawać je w państwach należących do Unii Europejskiej, będą musieli montować w nich dodatkowe systemy bezpieczeństwa. Standardem staną się takie systemy jak: system awaryjnego hamowania; system wspomagania cofania; inteligentny system prędkości; system rejestrujący parametry jazdy (podobny do tzw. czarnej skrzynki montowanej w samolotach); kamera monitorująca skupienie i uwagę kierowcy.

Już od 7 lipca 2024 r. każdy fabrycznie nowy samochód sprzedany na terenie UE będzie musiał posiadać 5 dodatkowych systemów bezpieczeństwa .

PD@N. „Tzw. czarna skrzynka w aucie już obowiązkowa” [kliknij

Podatek od samochodów spalinowych

Pod koniec 2024 r. ma pojawić się podatek od samochodów spalinowych. Tymczasem znana jest tylko zapowiedź. Wpisana została do tzw. kamieni milowych. Miałby być płacony po zakupie auta używanego. Napęd spalinowy oznacza nie tylko benzyniaka i diesla, ale także hybrydę czy LPG. Media informują, że nie będzie jednego podatku od samochodu. Opłaty mają być aż dwie.

- podatek od samochodu w 2024 r., który zapłaci jednorazowo kupujący pojazd z silnikiem spalinowym.

- podatek od samochodu w 2026 r., który zapłaci każdy posiadacz starego samochodu. Tu opłata będzie obowiązywała rocznie. Co roku trzeba będzie ją wnosić.

“Rzeczpospolita” [kliknij]

Infor [kliknij

Opr. ©PRAWO DROGOWE@NEWS (Warszawa 1.1.2024)

Komentuj
Nowelizacja, której jednak nie ma. Dlaczego?
3 stycznia 2024 | 0

Nowelizacja, której jednak nie ma. Dlaczego?
RCL. Wykaz aktów prawnych MI poz. 627. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij] (fot. screen)

Jeszcze 21 grudnia 2023 r. w Wykazie aktów prawnych przygotowanych przez Ministerstwo Infrastruktury opublikowanym przez Rządowe Centrum Legislacji udostępniono autorski projekt rozporządzenia resortu w sprawie egzaminowania [kliknij]. W Dzienniku Ustaw akty dotychczas nie opublikowano mimo faktu, iż wejście w życie określono - z oczywistych przesłanek - na 1 stycznia br. WORD-y prowadzą egzaminy i pytają.

Minister Dariusz Klimczak pisał: „w nawiązaniu do opublikowanego w dniu 19 grudnia 2023 r. nowego rozporządzenia atrybucyjnego dla Ministra Infrastruktury i konieczności uaktualnienia listy organów uczestniczących w uzgodnieniach międzyresortowych, w załączeniu uprzejmie przekazuję aktualną wersję projektu rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach”. I konkludował: „Niezgłoszenie uwag w powyższym terminie pozwolę sobie uznać za akceptację projektu rozporządzenia.”. W samym projekcie § 2. W brzmieniu: „Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2024 r.”. I… I dziś 3 stycznia nadal ten akt wykonawczy zmieniający nowe rozporządzenie o egzaminowaniu, a obowiązujące z z dniem 1 bm. nie został opublikowany. W przedmiotowej noweli nie ma rewolucyjnych zmian, to raczej kwestie poprawek, które wnosi ten sam autor czyli Ministerstwo Infrastruktury. Doceniamy to, jednak niepokoi fakt, iż nie ma najmniejszej adnotacji Rządowego Centrum Legislacji w przywołanej kwestii. Co się dzieje z rozporządzeniem, które powinno obowiązywać z dniem 1 stycznia? Ty pytanie redakcja nasza zadała nowemu zespołowi rzecznika prasowego Ministerstwa Infrastruktury, na czele którego stoi Rafał Jaśkowski. O udzielonej odpowiedzi poinformujemy zainteresowanych i wszystkich naszych czytelników. (jm)

Komentuj
Dane pojazdu sprawdzisz za pomocą usługi sieciowej
28 grudnia 2023 | 0

Dane pojazdu sprawdzisz za pomocą usługi sieciowej
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W Monitorze Polskim Dzienniku Urzędowym RP z dnia 27 grudnia 2023 r. pod pozycją nr 1463 opublikowany został Komunikat Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających stosowanie art. 80cba ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - od 1 stycznia 2024 r. każdy zainteresowany będzie mógł skorzystać z sieciowej usługi, aby otrzymać dane o pojeździe.

W Monitorze Polskim Dzienniku Urzędowym RP z dnia 27 grudnia 2023 r. pod pozycją nr 1463 opublikowany został Komunikat Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 8 grudnia 2023 r. w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających stosowanie art. 80cba ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym [kliknij]. Na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości (2023.1394) ogłoszono, iż: ”dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających stosowanie art. 80cba ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2023.1047 z późn. zm.) określa się na 1 stycznia 2024 r.”. Przypomnijmy brzmienie przywołanego artykułu kodeksu drogowego: „Art. 80cba. Każdemu zainteresowanemu, po podaniu numeru rejestracyjnego pojazdu, udostępnia się, za pośrednictwem usługi sieciowej, następujące dane pojazdu:

1) markę, typ i model (nazwę handlową);

2) poziom emisji zanieczyszczeń (normy EURO);

3) rodzaj paliwa, rodzaj pierwszego paliwa alternatywnego, rodzaj drugiego paliwa alternatywnego;

4) rok produkcji.”.

Przywołany artykuł 80cba został dodany ustawą Ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości (2023.1394). Zmiany weszły w życie z dniem 22 lipca 2023 r. poza właśnie art. 80cba, która jak zapisał ustawodawca obowiązuje z dniem komunikatu ministra właściwego do spraw informatyzacji ogłaszanego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski" - komunikatu określającego dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających stosowanie art. 80cba ustawy zmienianej w art. 2. Czyli dzień 1 stycznia 2023 r. (jm)

Komentuj
Od 1.1.2024 ważny nowy druk!
27 grudnia 2023 | 0

Od 1.1.2024 ważny nowy druk!
Grupa IMAGE. NOWOŚĆ! „Arkusz przebiegu egzaminu praktycznego 2024 (samokopia). Zgodne z Rozporządzeniem z dnia 24.11.2023 r. (poz. 2659) [kliknij] (fot. Grupa IMAGE)

Od 1 stycznia 2024 r. w życie wchodzi Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (publikacja - Dziennik Ustaw z 8 grudnia 2023 r. poz. 2659). Wydawca – Grupa IMAGE już oferuje zmienione [kliknij].

Bloczki „Arkusz egzaminu praktycznego – oryginał + kopia” wykonane są na papierze samokopiującym i zawierają 50 kompletów oryginał + kopia. Okładka bloczka stanowi poręczną przekładkę. Arkusz dostępny w obowiązującym formacie A4 [kliknij]. Dostępne na papierze samokopiującym i zwykłym [kliknij]. Kontakt telefoniczny z Działem Handlowym Wydawcy: 22 811 01 99.

Komentuj
Rodzaj i zakres danych udostępnianych z CEP
27 grudnia 2023 | 0

Rodzaj i zakres danych udostępnianych z CEP
Krzysztof Gawkowski, wicepremier, minister cyfryzacji (fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

W wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Cyfryzacji pod numerem 221 [kliknij] udostępniony jest, wraz z informacją o trwającym procedowaniu, projekt Rozporządzenia Ministra Cyfryzacji w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów. Propozycja sporządzona została 9 listopada 2023 r. zgodnie z ustawowym upoważnieniem - art. 80cf ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2023.1047 z późn. zm.).

Rozporządzenie. Jak wskazują autorzy aktu zaproponowano rozporządzenie rozwiązujące problem potrzeby regulacji wynikających ze zmian wprowadzonych:

- ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości w zakresie rozszerzenia katalogu podmiotów uprawnionych do pozyskiwania danych z centralnej ewidencji pojazdów o organy właściwe w sprawach realizacji zadań związanych z prowadzeniem strefy czystego transportu oraz

- ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 roku o zmianie nazwy uczelni służb państwowych nadzorowanej przez Ministra Sprawiedliwości i o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw w zakresie rozszerzenia katalogu podmiotów uprawnionych do pozyskiwania danych z centralnej ewidencji pojazdów o Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej.

I tak rekomendowane jest rozwiązanie polegające na wydaniu nowego rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów uwzględniającego dotychczasowe regulacje oraz przywołane powyżej zmiany. Konsultacje w trybie określonym w informacji dostępnej w BIP.

Dialog i konsultacje. Korzystając z okazji przypominamy o zmianach kadrowych w resorcie cyfryzacji, na cele którego z dniem 13 grudnia 2023 r. stanął Krzysztof Gawkowski, wicepremier, minister cyfryzacji [kliknij] [kliknij]. Już 15 grudnia br. opublikowano następujący komunikat: „W Ministerstwie Cyfryzacji otwieramy się na dialog z organizacjami społecznymi i branżowymi. Chcemy wysłuchać Państwa opinii na temat priorytetów w obszarze cyfryzacji i wspólnie rozpocząć pracę nad strategią cyfrowego rozwoju Polski.

Krzysztof Gawkowski. Ur. 1980. Polityk i społecznik. Doktor nauk humanistycznych i absolwent studiów podyplomowych z zakresu prawa pracy na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 2002-2010 radny Rady Miejskiej w Wołominie. W latach 2010-2014 radny Sejmiku Wojewódzkiego. Od 2019 roku poseł na Sejm RP z okręgu bydgoskiego. Członek sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. W latach 2019-2023 Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Lewicy. Od 2021 roku wiceprzewodniczący partii Nowa Lewica. Wykładowca akademicki i ekspert w zakresie cyberbezpieczeństwa państwa. W latach 2015-2020 członek komitetu technicznego Polskiego Komitetu Normalizacyjnego. Autor wielu artykułów naukowych oraz pozycji monograficznych w zakresie nowych technologii, cyfryzacji, sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwa, w tym nagrodzonej wyróżnieniem Polskiego Towarzystwa Informatycznego książki pt. „Cyberkolonializm”. Mąż i ojciec trójki dzieci. Pisarz kryminałów, fan sportu i zapalony fotograf.

Komentuj
Ministerstwo poprawia swoje nowe rozporządzenie
22 grudnia 2023 | 0

Ministerstwo poprawia swoje nowe rozporządzenie
RCL. 21.12.2023. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij] (fot. screen)

W Wykazie prac legislacyjnych Ministra Infrastruktury pod numerem 1 [kliknij] opublikowany został - opatrzony datą 20 grudnia 2023 r. - projekt nowelizujący wydane 8 grudnia 2023 r. (202.2659) [kliknij] - rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach.

Autorzy rozporządzenia, które będzie obowiązywało z dniem 1 stycznia 2024 r., poprawiają błędy (jak to określają w Ocenie skutków regulacji - „nieprawidłowe brzmienie zapisu” znajdującego się / potrzeba nowelizacji (…) wynika z konieczności dokonania pilnej korekty”:

1) zapisu zawartego w załączniku nr 1 do rozporządzenia w poz. 6 w tabeli nr 1 w kolumnie trzeciej: „Kategorie praw jazdy”, polegającej na przywróceniu dotychczasowego brzmienia tej regulacji, tj. dodaniu po wyrazie „AM” symbolu „*” - tak aby jak dotychczas obowiązek ruszania pojazdem egzaminacyjnym na wzniesieniu obejmował wyłącznie osoby, które zdają przedmiotowy egzamin przy użyciu czterokołowca lekkiego lub motoroweru trójkołowego;

2) zapisu zawartego w załączniku nr 1 do rozporządzenia w poz. 4 w tabeli nr 3 we wprowadzeniu do wyliczenia zawartym w kolumnie trzeciej: „Kryteria oceny”, tak aby jak dotychczas osoby zdające egzamin na prawo jazdy kategorii C i C1 miały obowiązek wykazania się umiejętnościami w zakresie sprawdzenia jedynie elementów związanych z załadunkiem pojazdu oraz ze sposobem zabezpieczenia ładunku;

3) wskazania właściwego formatu legitymacji egzaminatora, tj. „Format: 105 x 148 mm (A6)”.

Swoje propozycje autorzy projektu uzasadniają i rekomendują następująco: „Projektowane rozporządzenie nadaje powyżej wymienionym regulacjom ich dotychczas obowiązujące brzmienie, zgodne z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. poz. 1206, z późn. zm.). Termin na zgłoszenie ewentualnych uwag… 3 dni. I adnotacja, która ma ten termin uzasadniać. - Jednocześnie skrócenie terminu uzgodnień wynika ze szczególnego charakteru projektu i konieczności jego pilnego wejścia w życie. Niezgłoszenie uwag w powyższym terminie pozwolę sobie uznać za akceptację projektu rozporządzenia. - podpisał minister Dariusz Klimczak”. (jm)

Komentuj
Przejazd autostradą A1 Gdańsk-Toruń pozostanie bezpłatny
22 grudnia 2023 | 0

Przejazd autostradą A1 Gdańsk-Toruń pozostanie bezpłatny
(fot. Jolanta Michasiewicz)

19 grudnia br. Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie zobowiązania Ministra Infrastruktury do wdrożenia procedury umożliwiającej zaprzestanie stosowania opłat za przejazd autostradą A1 na odcinku Gdańsk-Toruń od niektórych rodzajów pojazdów samochodowych wraz z uchwałą w sprawie przyznania Ministrowi Infrastruktury środków finansowych z przeznaczaniem na pokrycie zmniejszonych wpływów do Krajowego Funduszu Drogowego w związku z wdrożeniem procedury umożliwiającej zaprzestanie stosowania opłat za przejazd autostradą A1 na odcinku Gdańsk-Toruń od niektórych rodzajów pojazdów samochodowych - dokumenty przedłożone przez Ministra Infrastruktury. Rząd uruchomi procedurę, która umożliwi zaprzestanie stosowania opłat za przejazd autostradą A1 na odcinku Gdańsk-Toruń. Rozwiązanie będzie obowiązywało od 1 stycznia 2024 r. do 31 grudnia 2024 r. 

Najważniejsze rozwiązania:

- kierowcy pojazdów samochodowych o dwóch osiach oraz motocykli nie będą musieli płacić za przejazd autostradą A1 na odcinku Gdańsk-Toruń;

- bezpłatny przejazd będzie obowiązywał od 1 stycznia 2024 r. do 31 grudnia 2024 r.;

- możliwość darmowego przejazdu nie będzie dotyczyć pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze oraz pojazdów samochodowych o dwóch osiach z przyczepami.

Komentuj
Auta używane. Już nie zawiadomienie o zakupie, ale obowiązkowa rejestracja
18 grudnia 2023 | 0

Auta używane. Już nie zawiadomienie o zakupie, ale obowiązkowa rejestracja
(fot. PIXABAY)

W Dzienniku Ustaw z dnia 11 grudnia 2023 r. opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (2023.2685). Nowelizacja wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2024 r. Na sprzedającego i kupującego pojazdy używane nałożone zostają nowe obowiązki.

Na podstawie art. 76 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym wydane zostało i opublikowane w Dzienniku Ustaw z dnia 11 grudnia 2023 r. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (2023.2685 [kliknij]). Podstawowa zmiana została wprowadzona w załączniku do rozporządzenia, w Instrukcji w sprawie rejestracji, czasowej rejestracji i wyrejestrowania pojazdów. Uchylono przepis zobowiązujący do zawiadomienia starosty o zakupie samochodu używanego zarejestrowanego w Polsce. Czyli znika instytucja zawiadomienia o zakupie samochodu używanego. Kierowca w każdym przypadku będzie zobowiązany dokonać rejestracji auta. Organ rejestrujący pojazdu już nie będzie przyjmował zawiadomień o nabyciu pojazdu zarejestrowanego. Tym samym dane nowego właściciela nie trafią do bazy CEPiK.

Nowelizacja wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2024 r. Z tym terminem nabywca pojazdu używanego, już w Polsce zarejestrowanego musi obowiązkowo dokonać (w ciągu 30 dni - w przypadku osoby prywatnej i 90 oraz 180 dni - przedsiębiorcy od dnia nabycia pojazdu) w wydziale komunikacji rejestracji, w przeciwnym wypadku będzie na niego nałożona kara (odpowiednio 1000 i 2000 zł) za brak rejestracji, (te ulegają z 1 stycznia 2024 r. znacznej podwyżce od starosty), nawet pomimo zgłoszenia faktu sprzedaży przez sprzedającego. Zakupy dokonane przed 1 stycznia 2024 r. podlegają dotychczasowym zasadom i terminom.

W ten sposób zaczną obowiązywać istotne zmiany w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzone ustawą z dnia 7 lipca 2023 roku o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania skutków kradzieży tożsamości. (jm)

Komentuj
Projekt o ITD w Sejmie
14 grudnia 2023 | 0

Projekt o ITD w Sejmie
(fot. archiwum - mat. prasowe)

Jeszcze 11 grudnia br. do Sejmu RP trafił rządowy projekt ustawy o Inspekcji Transportu Drogowego [kliknij]. Jak informowaliśmy „Projekt procedowany poza wykazem prac legislacyjnych” [kliknij]. Proponowana ustawa została skierowana do opinii Biura Legislacyjnego.

Propozycje dotyczą  przekształcenia Inspekcji Transportu Drogowego w umundurowaną formację; nadania inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego statusu funkcjonariuszy, tak jak jest to obecnie przewidziane w odniesieniu do pozostałych służb kontrolnych dokonujących kontroli przewozów drogowych; uregulowania w sposób kompleksowy pragmatyki służbowej pracowników Inspekcji Transportu Drogowego; umożliwienia swobodnej alokacji funkcjonariuszy na obszarze całego kraju oraz prowadzenia skoordynowanych i kompleksowych kontroli drogowych i kontroli w siedzibie przedsiębiorcy; zmiany uposażenia funkcjonariuszy, poprzez doprowadzenie, aby było ono adekwatne do zakresu obowiązków, wymaganej wiedzy, doświadczenia i zaangażowania oraz obciążenia pracą wykonywaną w terenie niezależnie od warunków atmosferycznych oraz koniecznością pełnienia służby w nocy, niedziele i święta - wskazuje Kancelaria Sejmu. Projekt został skierowany do Biura Legislacyjnego. Tymczasem nie został mu nadany numer druku. Przypomnijmy - na tym etapie Marszałek Sejmu kieruje projekty ustaw do Biuro Legislacyjne oraz Biuro Analiz Sejmowych. Ocena dokonywana w opiniach dotyczy przede wszystkim zgodności projektów ustaw z prawem Unii Europejskiej oraz formalnych elementów uzasadnienia. Projekty ustaw, co do których istnieje wątpliwość, czy nie są sprzeczne z prawem, w tym z prawem Unii Europejskiej lub podstawowymi zasadami techniki prawodawczej, Marszałek Sejmu może skierować do Komisji Ustawodawczej w celu wyrażenia opinii. (jm)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Zmiana w warunkach technicznych pojazdów
13 grudnia 2023 | 0

Zmiana w warunkach technicznych pojazdów
(fot. PIXABAY)

W Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej Rządowego Centrum Legislacji, w serwisie Rządowy Proces Legislacyjny został udostępniony projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia wraz z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji. Rozporządzenie zostało wpisane do Wykazu Prac Legislacyjnych Ministra Infrastruktury pod numerem 350 [kliknij]. Propozycja została przesłana do opiniowania.

Projekt Rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia został przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury. Upoważnieniem ustawowym do przygotowania aktu jest art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2023.1047, z późn. zm.). nowelizacja stanowi realizację dyspozycji wprowadzonej w art. 66 ust. 5 - Prawo o ruchu drogowym w drodze ustawy z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (2023.1720). Jak czytamy w ocenie skutków regulacji - Projekt wyłącza samochody osobowe przeznaczone do zawodów sportowych, które na podstawie odrębnych przepisów zostały wpisane do rejestru powadzonego przez właściwy polski związek sportowy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (2023.2048) z zakresu przedmiotowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (2016.2022 z późn. zm.). Samochody osobowe przeznaczone do zawodów sportowych zgodnie z art. 65q pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym będą dopuszczane do ruchu po drogach publicznych w zakresie określonym w art. 65p przedmiotowej ustawy na podstawie pozytywnego wyniku badania co do zgodności z warunkami technicznymi określonymi w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 81 ust. 17 ww. ustawy. Wyłączenie samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych z zakresu wymagań rozporządzenia  Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia i objęcie ich badaniem co do zgodności z warunkami technicznymi samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych zagwarantuje możliwość dopuszczenia do ruchu po drogach publicznych (w ograniczonym zakresie) pojazdów, które z racji na swoją specyficzną budowę nie mogą spełnić wymagań zmienianego rozporządzenia.  Poprzez wskazanie sposobu dopuszczania tego rodzaju pojazdów do ruchu nastąpi poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez „uszczelnienie” systemu dopuszczania i poruszania się tego rodzaju pojazdów po drogach publicznych w Polsce. (jm)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Rozporządzenie wreszcie jest. Zmian niemało
12 grudnia 2023 | 0

Rozporządzenie wreszcie jest. Zmian niemało
Dziennik Ustaw z 2023 r. poz. nr 2659 [kliknij] (fot. screen)

W miniony piątek - 8 grudnia 2023 r. - w Dzienniku Ustaw pod pozycją nr 2659 opublikowane zostało tak oczekiwane przez branżę szkoleniowców i egzaminatorów nauki jazdy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz worów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2023.2659 [kliknij]).

Podstawa zmian. Obowiązujące z dniem 1 stycznia 2024 r. rozporządzenie przygotowane zostało przez Ministerstwo Infrastruktury przy współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Obrony Narodowej. Opracowane na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (2023.622 z późn. zm.) oraz Dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) (Dz. Urz. UE L 403 z 30.12.2006, str. 18, z późn. zm.). Dodajmy, iż Ustawa z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589) zmieniła brzmienie wytycznej określonej w art. 66 ust. 2 pkt 6 ustawy, co prowadziło do tzw. pośredniej zmiany przepisu upoważniającego do wydania rozporządzenia i w konsekwencji skutkiem była konieczność wydania przepisów wykonawczych na podstawie jak wyżej. - Z uwagi na usunięcie z wytycznej zagadnienia opłat za prowadzenie egzaminów państwowych, które to opłaty są już uregulowane odrębnym aktem prawnym wydanie nowych przepisów wykonawczych na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 nie wymagało wprowadzenia jakichkolwiek zmian merytorycznych - uzasadniali autorzy projektu. Tymczasem stało się inaczej zmiany są. O ich syntezę redakcja poprosiła Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, który wskazał, iż dotyczą one sfery osób egzaminowanych, egzaminatorów podczas oceniania kwalifikacji w trakcie egzaminów praktycznych oraz organizacji egzaminów.

Osoby egzaminowane. Tu - jak podkreśla egzaminator - na uwagę zasługuje pełna możliwość komunikacji z WORD-em za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej we wszelkich sprawach dotyczących egzaminów - włącznie z możliwością otrzymywania arkusza przebiegu egzaminu praktycznego. Drugim ważnym elementem jest poszerzenie katalogu dokumentów, na podstawie których jest potwierdzana tożsamość osób przystępujących do egzaminów. Ograniczenie zaś dotyczy kwestii obejrzenia zarejestrowanego przebiegu egzaminu, którego warunkiem będzie wyłącznie uprzednie złożenie skargi. Warto też odnotować tu zapis, na podstawie którego egzaminator informując o niepoprawnie wykonanym zadaniu egzaminacyjnym będzie podawał jego nazwę. Zakończy to długoletnie dywagacje o tzw. ,,podpowiadaniu". Czterokołowcem lekkim lub motorowerem trójkołowym będą mogły byc egzaminowane także inne osoby niż niepełnosprawne.

Egzaminatorzy. Wraz z wejściem w życie nowego rozporządzenia egzaminatorzy będą oceniać sposób wykorzystania stroju przez motocyklistów i motorowerzystów. Brak tych umiejętności nie będzie pozwalał na dalsze wykonywanie kolejnych zadań. Podczas egzaminów przeprowadzanych z ww. osobami egzaminator oceniając zachowania w ruchu drogowym nie będzie mógł być jednocześnie kierującym pojazdem jadącym za osobą egzaminowaną. Na placu manewrowym - konsekwencją nieprawidłowego wykonania zadania polegającego na przygotowaniu do jazdy zawierającego sprawdzenie stanu technicznego pojazdów będzie zakończenie egzaminu praktycznego na placu manewrowym, a oceniane będą wyłącznie zadania egzaminacyjne. Największe zmiany będą dotyczyć decyzji o przerwaniu egzaminu praktycznego. Zniknie ,,obligatoryjność" przerwania egzaminu związana z wyłącznym zaistnieniem okoliczności, o których mówi tabela o zmienionej nazwie ,,Zachowania osoby egzaminowanej mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego". Ta zmiana będzie wymagała od egzaminatorów gruntownego przygotowania i powinna stać się głównym przedmiotem ich szkoleń. Nie będzie już konieczności niezwłocznego informowania osoby o nieprawidłowo wykonanym zadaniu egzaminacyjnym oraz o ostatecznym wyniku z wyłączeniem sytuacji, w której egzamin będzie przerwany lub zakończony.

Organizacja egzaminów. Zostanie zmieniony odcień znaczeniowy niektórych definicji w tym. m.in. systemu teleinformatycznego. Korekcie ulegną role egzaminatora nadzorującego oraz koordynatora. WORD będzie miał obowiązek posiadania miejsca, w którym będą przeglądane zarejestrowane filmy z egzaminów praktycznych. Zniknie obowiązek przechowywania powyższych nagrań w ,,pomieszczeniu". Dookreślenia dotkną procedury zatwierdzania i ewidencjonowania planów egzaminów oraz procedury związane z ,,uwalnianiem" PKK po rocznym okresie od przystąpienia przez osobę do egzaminu.

Tomasz Matuszewski konkludując mówi i apeluje: - Zmian będzie niemało, część z nich będzie wymagała od egzaminatorów „mentalnej metamorfozy" i zróbmy wszystko, aby ich wdrożenie przyczyniało się do poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Komentuj
Kierowcy seniorzy mogą odetchnąć
8 grudnia 2023 | 0

Kierowcy seniorzy mogą odetchnąć
(fot. PIXABAY)

Kierowcy seniorzy mogą odetchnąć z ulgą. Bo? Odrzucony został pomysł Komisji Europejskiej wprowadzenia obowiązkowych - co pięć lat po ukończeniu 70-roku życia - badań lekarskich potwierdzających ich zdolności do prowadzenia pojazdów. W przypadku niepowodzenia senior miałby utracić uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jeszcze w marcu zapowiedziano projekt pakietu zmian czwartej dyrektywy w sprawie prawa jazdy i tam znalazł się taki właśnie zapis.

Propozycja wywołała wiele emocji i sprzeciwów. Trafiła pod obrady Rady UE stanowczymi głosami m.inn. Niemiec, Austrii, Belgii nie została zaakceptowana. Nad propozycjami nowych przepisów w poniedziałek w Brukseli debatowali ministrowie transportu z poszczególnych państw członkowskich, ich oceny były negatywne. Jak poinformował "Berliner Morgenpost" ma pojawić się propozycja, że w przyszłości przy odnawianiu uprawnień co 15 lat kierowcy musieliby złożyć także "oświadczenie o zdolności do kierowania pojazdem". Takie rozwiązanie nie byłoby dyskryminacją ze względu na wiek. O konsekwencjach za ewentualne poświadczenie nieprawdy jeszcze nie było mowy. Procedowanie trwa takie właśnie stanowisko trafi do Parlamentu Europejskiego.

W trakcie dyskusji uzasadniano, iż zapis dotyczący seniorów mógłby prowadzić do ich dyskryminacji i wykluczenia komunikacyjnego. Co jest szczególnie istotne w czasie, gdy społeczeństwo starzeje się. Wskazywano, iż dzisiejsi 70-latkowie to często osoby aktywne także zawodowo, a ich udział w ruchu drogowym - ze statystycznego punktu widzenia - nie potwierdza zmian prawa. Poniżej nasze krajowe statystyki z roku 2022, tu zwracamy uwagę na kolumnę ostatnią tabelki - „Wskaźnik liczby wypadków na 10 000 populacji.

Propozycje trafią do Parlamentu Europejskiego, a następnie do rządów krajowych. (jm)

Komentuj
Komisja Infrastruktury po raz kolejny o problemach branży transportowej
7 grudnia 2023 | 0

Komisja Infrastruktury po raz kolejny o problemach branży transportowej
iTV Sejm - transmisje archiwalne - Posiedzenie Komisji Infrastruktury z dn. 6.12.2023 r. [kliknij]

W dniu wczorajszym w Sejmie obradowała Komisja Infrastruktury. Minister Infrastruktury Alvin Gajadhur i sekretarz stanu Rafał Weber złożyli informację na temat rezultatów posiedzenia Rady UE ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii (TTE) z dnia 4 grudnia 2023 r. w kontekście kryzysu na granicy polsko-ukraińskiej związanym z protestem firm transportowych. Odbyła się szeroka dyskusja z udziałem osób zaproszonych.

6 grudnia br. w Sejmie obradowała Komisja Infrastruktury. Sekretarz stanu w resorcie - Rafał Weber złożył informację na temat rezultatów posiedzenia Rady UE ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii (TTE) z dnia 4 grudnia 2023 r. w Brukseli w kontekście kryzysu na granicy polsko-ukraińskiej związanym z protestem firm transportowych. Mówiąc o wystąpieniu w Brukseli informował: - Na nasz wniosek agenda tego posiedzenia została poszerzona o informacje związaną z wpływem umowy, która została podpisana pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą w zakresie transportu drogowego rzeczy. I tak się faktycznie stało, ten punkt został do agendy dołączony, ja w ramach swojego wystąpienia opisałem bieżącą sytuację, która ma związek z tą umową, opisałem negatywny wpływ tej umowy na funkcjonowanie polskich firm transportowych, szczególnie tych, które od wielu lat jeździły na Ukrainę. Poruszyłem też inną kwestię problemową, związaną z ukraińskim systemem e-kolejkowania - relacjonował wiceminister. Podsumował: - W konkluzji swojego wystąpienia zawnioskowałem, aby na bazie artykułu 7 umowy został zwołany w sposób bardzo pilny Komitet Wspólny i w ramach tego Komitetu została podjęta decyzja o powrocie do stosowania zezwoleń drogowych między poszczególnymi państwami a Ukrainą. To była moja jasno sformułowania konkluzja. W tej konkluzji poparły nas inne państwa. W podobnym duchu wypowiadali się zarówno ministrowie Słowacji, jak i Węgier. Czesi, Chorwaci, a także Bułgarzy zwracali uwagę na ekspansję firm ukraińskich. - Pani Komisarz w wystąpieniu, które miała na podsumowanie tej rozmowy przekazała informację, że taki Komitet Wspólny zostanie zwołany natomiast jednoznacznie na tamten czas, na poniedziałek, wykluczyła możliwość powrotu do stosowania zezwoleń drogowych, czyli podtrzymała, że ta główna część tej umowy - jej zdaniem - powinna obowiązywać i przedłużona. To było stanowisko Komisji Europejskiej, natomiast ono tutaj nie będzie stanowiskiem przesądzającym ponieważ to co dalej się dzieje z tą Umową jest decyzją państw członkowskich - zakończył.

Informację o działaniach Inspekcji Transportu Drogowego - w tym szczegółowo o kontrolach drogowych - które były i są prowadzone mówił minister Alvin Gajadhur. - Około 50% kontroli drogowych, które prowadzi Inspekcja Transportu Drogowego to są kontrole przewoźników zagranicznych. Informacja, iż przewoźnicy ukraińscy nie są kontrolowani jest nieprawdziwa. W tym roku dokładnie 15 252 kontrole przeprowadzili inspektorzy pojazdów ukraińskich tj. 58% z liczby skontrolowanych pojazdów z tzw. krajów trzecich. (…) W ubiegłym roku Ukraina stanowiła 31%; 22% Białoruś, 14% Rosja. (…) Te kontrole były prowadzone, są prowadzone i będą prowadzone - informował A. Gajadhur. - Od 20 listopada do 3 grudnia zostało przeprowadzonych 1367 kontroli pojazdów należących do przewoźników ukraińskich, wszczęto około 100. postępowań administracyjnych, z tego już wydano 54 decyzje z załącznika nr 3, czyli decyzje administracyjne nałożone na przewoźnika; 264 mandaty z załącznika nr 1 (czyli mandaty na kierowcę głównie za nieprzestrzeganie norm czasu pracy, niewłaściwe używanie urządzeń rejestrujących, braki w dokumentacjach, badania lekarskie) i 54 mandaty za łamanie przepisów ruchu drogowego. Dodatkowo inspektorzy zatrzymali 55 dowodów rejestracyjnych niesprawnych pojazdów - dodał.

Na bazie złożonych informacji, po uzupełnieniu ich o działania rządowe i rozmowy ze stroną ukraińską oraz wobec trwającej trudnej sytuacji na granicy posłowie oraz szeroko reprezentowani przedstawiciele branży, tzw. strona społeczna, eksperci - zaproszeni do obrad Komisji Infrastruktury podjęli obszerną i ważną, merytoryczną choć trudną dyskusję. Zadano wiele pytań, odpowiadali przedstawiciele resortu infrastruktury. - Jest kilka informacji, które być może tworzą przestrzeń do rozwiązania tego problemu, ale jednak ta nasza dyskusja tutaj nie daje wielkich nadziei, że w najbliższym czasie coś się zmieni i to jest - jak myślę niedobre, bo to oznacza, że ta sprawa będzie jednak rozciągać się w czasie, a konieczność rozwiązania tych spraw spadnie na nowy rząd co oczywiście będzie się wiązało z naprawą tych wszystkich rzeczy, które do tej pory były zepsute i które przyczyniły się do tego, że mamy do czynienia z sytuacją na granicy polsko-ukraińskiej z którą mamy do czynienia. (…) Te dwa nasze posiedzenia były potrzebne. Po pierwsze doprowadziły do mobilizacji związanej z różnymi działaniami przez rząd tymczasowy, w takiej formule jakie można było podjąć. Jestem pewien, że nowy rząd zdecydowanie bardziej dynamicznie, przy współpracy ze środowiskiem podejmie te wyzwania - zakończył dyskusję przewodniczący Komisji Infrastruktury, poseł Mirosław Suchoń. Zapowiedziane zostało kolejne posiedzenie Komisji Infrastruktury poświęcone podejmowanym problemom funkcjonowania branży transportowej.

W ramach uzupełnienia składu Komisji Infrastruktury, członkiem jej prezydium został wybrany Andrzej Adamczyk, były minister infrastruktury, poseł na sejm kilku kadencji. 15 posłów było ZA, nikt nie był PRZECIWNY, 5 posłów wstrzymało się od głosu. (jm)

Komentuj
„Projekt procedowany poza wykazem prac legislacyjnych”
6 grudnia 2023 | 0

„Projekt procedowany poza wykazem prac legislacyjnych”
Rządowe Centrum Legislacyjne. 5.12.2023. Projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym [kliknij] (fot. screen wg stanu na dn. 6.12.2023 r.)

Rada Ministrów przyjęła 5 grudnia 2023 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Infrastruktury - o czym informowaliśmy [kliknij]. Resort informuje, iż projekt ma na celu zwiększenie efektywności zarządzania Inspekcją Transportu Drogowego poprzez ujednolicenie równolegle funkcjonujących struktur terenowych. Ponadto proponowane rozwiązania pozwolą na sprawniejszą egzekucję przepisów UE, w szczególności w zakresie wspólnych zasad dostępu do zawodu przewoźnika drogowego i przepisów socjalnych kierowców w transporcie drogowym. Niestety tekst projektu nie został udostępniony.

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury:

Rada Ministrów przyjęła 5 grudnia 2023 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Infrastruktury. Projekt ma na celu zwiększenie efektywności zarządzania Inspekcją Transportu Drogowego poprzez ujednolicenie równolegle funkcjonujących struktur terenowych. Ponadto proponowane rozwiązania pozwolą na sprawniejszą egzekucję przepisów UE, w szczególności w zakresie wspólnych zasad dostępu do zawodu przewoźnika drogowego i przepisów socjalnych kierowców w transporcie drogowym.

Chcemy dokonać ujednolicenia równolegle funkcjonujących struktur terenowych Inspekcji i znieść dualizm ich podległości, tak aby podlegały wyłącznie Głównemu Inspektorowi Transportu Drogowego - powiedział minister infrastruktury Alvin Gajadhur. Inspekcja Transportu Drogowego została powołana do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie przewozu drogowego. Inspekcja funkcjonuje na szczeblu terenowym w oparciu o struktury z uwzględnieniem podziału administracyjnego państwa, tj. 16 wojewódzkich inspektorów, wchodzących w skład administracji zespolonej w województwach.

Najważniejsze rozwiązania:

- Wyłączenie wojewódzkich inspektorów transportu drogowego ze struktur wojewódzkiej administracji zespolonej.

- Zorganizowanie całej Inspekcji w ramach administracji niezespolonej podległej Głównemu Inspektorowi Transportu Drogowego, co umożliwi szybką i skuteczną reakcję na lokalnie powstające negatywne zjawiska związane z ruchem samochodów ciężarowych oraz okresowe prowadzenie działań kontrolnych na szerszą skalę.

- Likwidację 10 delegatur terenowych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

- Ustanowienie jednego budżetu dla całej Inspekcji, co umożliwi przejrzyste, elastyczne i sprawne zarządzanie środkami finansowymi w zależności od potrzeb. Rozwiązanie to stworzy możliwość rozliczania środków budżetowych przekazywanych poszczególnym jednostkom organizacyjnym Inspekcji w powiązaniu z osiągniętymi przez nie wynikami kontrolnymi i zrealizowanymi zadaniami.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Niestety tekst projektu nie został opublikowany. Nie znamy jego zapisów, albowiem na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego znajdujemy wyłącznie pustą informację, nie nadano nawet numeru w stosownym wykazie [kliknij]. Jednak rzetelnie poinformujemy, iż znalazła się tu formuła: „Projekt procedowany poza wykazem prac legislacyjnych”. Co nie zmienia faktu, iż zainteresowanych nie możemy odesłać do tekstu zgłoszonego przez resort infrastruktury. Nie znamy także informacji o uzgodnieniach, konsultacjach itd. Więcej w wykazie prac legislacyjnych ministra infrastruktury informacji także nie ujawniono [kliknij]. (jm)

Komentuj
Zapowiedź zmiany zasad funkcjonowania ITD
5 grudnia 2023 | 0

Zapowiedź zmiany zasad funkcjonowania ITD
Alvin Gajadhur, minister infrastruktury, 27 listopada 2023 r. zaprzysiężony na stanowisko ministra infrastruktury przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Od 7 kwietnia 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego. (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

Minister infrastruktury Alvin Gajadhur ogłosił, że zamierza przedłożyć Radzie Ministrów projekty ustaw zmieniające zasady funkcjonowania Inspekcji Transportu Drogowego. Stanie się ona służbą mundurową, zdolną wykonywać swoje obowiązki przez całą dobę, 7 dni w tygodniu. Propozycja nowelizacji obejmuje dwie ustawy: ustawę o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw i ustawę o Inspekcji Transportu Drogowego.

- Zmiany, które wprowadzamy doprowadzą do znacznego zwiększenia efektywności kontroli na polskich drogach. Państwo polskie musi nadążać za rzeczywistością, a ta wymaga od nas zdecydowanych działań. Walczymy z nieuczciwą konkurencją w polskim sektorze transportu drogowego i będziemy w tym jeszcze skuteczniejsi - powiedział minister infrastruktury Alvin Gajadhur. - Jestem pewien, że proponowane zmiany spotkają się z uznaniem branży transportowej. Jej przedstawiciele od dawna o to zabiegali - dodał minister.

Szef resortu infrastruktury zaznaczył, że zmiany będą miały pozytywny wpływ na efektywność wykonywanych przez ITD zadań. Możliwe będzie sprawniejsze reagowanie na sytuacje nagłe poprzez alokowanie większej liczby inspektorów dla dokonywania kontroli w określonych miejscach kraju.

Projekt zmian zakłada m.in. takie zmiany w strukturze organizacji ITD, które umożliwią szybką i skuteczną reakcję na lokalnie powstające negatywne zjawiska związane z ruchem samochodów ciężarowych. Duże znaczenie będzie miało także zapewnienie spójności zadań kontrolnych realizowanych przez poszczególnych wojewódzkich inspektorów. Co więcej, inspektorzy transportu drogowego pod względem prawnym zostaną zrównani z funkcjonariuszami innych służb kontrolnych. - Dzięki proponowanym przez nasz resort zmianom służba w Inspekcji stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna - powiedział A. Gajadhur. Wyraził nadzieję, że proces pozyskiwania nowych pracowników do służby przyspieszy, a wysoko wykwalifikowane kadry, którymi dysponuje ITD będą mogły zostać jeszcze lepiej zagospodarowane.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Podsumowaniem zapowiedzi resortu infrastruktury niech będzie informacja, jaką dwa dni wcześniej opublikował portal etransport. pl - „Zaskakujący apel ITD. Inspektorzy wychodzą z cienia i proszą przewoźników o wsparcie” [kliknij]. Redakcja informuje: „Rada Krajowa Związku Zawodowego Inspekcji Transportu Drogowego (ZZITD) wystosowała pismo do przewoźników, w którym prosi o wsparcie w celu wprowadzenia w życie Ustawy o inspekcji bądź takich zmian w Ustawie o transporcie drogowym, które zagwarantują ITD status służby mundurowej. Związek Zawodowy w treści pisma do przewoźników, którego kopie otrzymaliśmy od przedstawicieli informuje, że jeśli polskie władze nie podejmą konkretnych i zdecydowanych kroków w celu zaprzestania nierównego traktowania inspektorów ITD wobec innych służb mundurowych, to na początku 2024 r. zmieni wektor swoich działań. (…) Ostatnie wydarzenia na granicy w Dorohusku potwierdzają, że są gotowi pomóc polskim przewoźnikom i skupić siły na kontroli przewoźników z zagranicy, którzy zalewają polski rynek transportowy. W zamian proszą rodzimych przewoźników o wsparcie skierowane do Posłów i Senatorów obecnej kadencji, we wprowadzenia w życie Ustawy o inspekcji bądź takich zmian w Ustawie o transporcie drogowym, które zagwarantują IT status służby mundurowej. ZZITD potwierdza, że w grudniu przystąpi do akcji polegającej na podejmowaniu kontroli transportu międzynarodowego, chcąc w ten sposób pokazać swój potencjał i wesprzeć polskich przewoźników.”.

Źrodło: etransport.pl/ZZITD

Komentuj
W Brukseli o zmianach prawa
4 grudnia 2023 | 0

W Brukseli o zmianach prawa
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

W Brukseli trwa posiedzenie Rady ds. Transportu Unii Europejskiej ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii. Stronę polska reprezentuje wiceminister infrastruktury Rafał Weber. W porządku obrad zaplanowano omówienie projektów aktów prawnych dotyczących transportu drogowego m.in. dyrektywy w sprawie praw jazdy.

Od spotkania koordynacyjnego Grupy Wyszehradzkiej polska delegacja rozpoczęła udział w formalnym posiedzeniu Rady Unii Europejskiej ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii w Brukseli 4 grudnia 2023 r. - Jesteśmy dzisiaj tutaj, aby przedstawiać polskie, zdroworozsądkowe stanowisko dotyczące transportu drogowego w Unii Europejskiej - powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Dodał, że przemożny wpływ na funkcjonowanie unijnego, w tym polskiego sektora transportu drogowego ma kształt umowy Unia Europejska-Ukraina, obowiązującej od 1 lipca 2022 r. W myśl jej zapisów, kierowcy ukraińscy zostali czasowo zwolnieni z obowiązku posiadania zezwoleń na wjazd do Unii Europejskiej. Stało się to jednym z głównych powodów zorganizowania przez przedstawicieli branży protestu na polsko-ukraińskiej granicy.

- Zgodnie z deklaracją ministra infrastruktury Alvina Gajadhura, zostały wzmocnione kontrole ciężarówek po polskiej stronie granicy. Jednakże podnosimy ten temat także na szczeblu europejskim, ponieważ to w Komisji Europejskiej znajduje się klucz do usunięcia przyczyn protestu. Chcemy, aby pilnie został powołany komitet do zbadania skutków obowiązywania umowy Unia Europejska-Ukraina na unijny sektor transportu - dodał R. Weber. Wiceszef resortu infrastruktury stwierdził, że Polska będzie zabiegać o poparcie m.in. państw Grupy Wyszehradzkiej w tym postulacie.

W 2021 r. udział polskich przedsiębiorców w przewozach drogowych wykonywanych w relacji: Polska-Ukraina wynosił około 38%, zaś przewoźników z Ukrainy - 62%. Według stanu na koniec października 2023 r. polscy przewoźnicy drogowi wykonywali zaledwie około 8% takich przewozów, zaś przewoźnicy z Ukrainy - 92%.

Obrady Rady ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii zostały zaplanowane na cały dzień. W programie jest m.in. omówienie propozycji aktów prawnych dotyczących transportu drogowego oraz morskiego. Są to:

- Dyrektywa zmieniająca dyrektywę w sprawie obciążeń i wymiarów niektórych pojazdów drogowych,

- Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie o przerwach i odpoczynku w sektorze okazjonalnego przewozu osób,

- Dyrektywa w sprawie praw jazdy,

- Dyrektywa zmieniająca dyrektywę w sprawie ułatwień w zakresie transgranicznej wymiany informacji dotyczących przestępstw lub wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego,

- Dyrektywa zmieniająca dyrektywę w sprawie kontroli przeprowadzanej przez państwo portu,

- Dyrektywa zmieniająca dyrektywę w sprawie zanieczyszczeń pochodzących ze statków,

- Dyrektywa zmieniająca dyrektywę w sprawie zgodności z wymaganiami dotyczącymi państwa bandery,

- Dyrektywa zmieniająca dyrektywę w sprawie dochodzeń dotyczących wypadków w sektorze transportu morskiego.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Badania techniczne ciągników - projekt
1 grudnia 2023 | 0

Badania techniczne ciągników - projekt
(fot. PIXABAY)

W RCL opublikowano się projekt nowelizacji rozporządzenie regulującego wymagania w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne pojazdów. Tu resort infrastruktury proponuje rozwiązania dotyczące ciągników rolniczych oraz ciągników gąsienicowych o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej do 40 km/h, a także przyczep przeznaczonych do łączenia z tymi pojazdami na stanowisku zewnętrznym.

Potrzeba dokonania regulacji. W RCL ujawniono projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne [kliknij]. Jak czytamy w Ocenie Skutków Regulacji: „Potrzeba podjęcia prac legislacyjnych nad projektem rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne pojazdów wynika z wprowadzenia w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w rozdziale 3 Badania techniczne pojazdów zmian umożliwiających przeprowadzanie badania technicznego ciągnika rolniczego oraz ciągnika gąsienicowego o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej nieprzekraczającej 40 km/h a także przyczepy przeznaczonej do łączenia z tymi pojazdami w podstawowej stacji kontroli pojazdów, jeżeli stacja kontroli pojazdów spełnia wymagania, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 84a ust. 1 pkt 1, w zakresie wymiarów stanowiska zewnętrznego. Obowiązujące rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 10 lutego 2006 r. w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne pojazdów (Dz. U. poz. 275) określa szczegółowe wymagania dla stacji kontroli pojazdów przeprowadzających badania techniczne odpowiednio do zakresu wykonywanych badań technicznych oraz badanych pojazdów, jednakże wyżej wymienione rozporządzenie nie zakłada możliwości przeprowadzania badań technicznych pojazdów na stanowisku zewnętrznym.”.

Rekomendowane rozwiązanie. W celu umożliwienia przeprowadzania badań technicznych ciągników rolniczych oraz ciągników gąsienicowych o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej do 40 km/h a także przyczep przeznaczonych do łączenia z tymi pojazdami na stanowisku zewnętrznym niezbędne jest wprowadzenie zmiany w rozporządzeniu, o którym mowa w pkt 1, wskazującej, że stanowisko zewnętrzne, które posiada każda stacja kontroli pojazdów, będzie służyło nie tylko do pomiarów akustycznych, ale także do przeprowadzania badań technicznych wyżej wymienionych pojazdów w odniesieniu do stacji kontroli pojazdów przeprowadzającej badania techniczne pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. Zaproponowane rozwiązanie jest konsekwencją zmian wprowadzonych ustawą z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1720). Nowelizacja rozporządzenia pozwoli na przeprowadzanie badań technicznych ciągników rolniczych oraz ciągników gąsienicowych o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej do 40 km/h a także przyczep przeznaczonych do łączenia z tymi pojazdami w podstawowej stacji kontroli pojazdów. Oczekiwanym efektem jest zwiększenie dostępności przeprowadzania badań technicznych, ponieważ właściciel wyżej wymienionych pojazdów będzie mógł przedstawić pojazd do badania technicznego w podstawowej stacji kontroli pojazdów, jeżeli stacja spełnia wymagania, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 84a ust. 1 pkt 1, w zakresie wymiarów stanowiska zewnętrznego, zamiast przedstawiania pojazdu w okręgowej stacji kontroli pojazdów oddalonej od miejsca zamieszkania. Przeprowadzona analiza wykazała, że nie jest możliwe osiągnięcie celu projektu rozporządzenia za pomocą innych środków niż zmiana przepisów.

Źródło: RCL

Komentuj
Zapraszamy do rozmowy o zmieniającym się rozporządzeniu
30 listopada 2023 | 0

Zapraszamy do rozmowy o zmieniającym się rozporządzeniu
Projekt z dnia 25 października/załączniki/protokół uzgodnień [kliknij]

Już wiemy, czy „Pan Minister podpisał?” [kliknij] rozporządzenie w sprawie egzaminowania, uzgadniana jest najdalsza data jego publikacji w Dzienniku Ustaw. Obowiązywanie z dniem 1 stycznia 2024 r. O szczegółach zmian będziemy rozmawiali w trakcie najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Branża egzaminatorów, a także instruktorów i wykładowców nauki jazdy oczekuje na zmianę rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Jak informuje RCL „w trakcie ustalania” jest data najpóźniejszego jego ogłoszenia. Co oznacza, iż rozporządzenie zostało podpisane przez ministra. W tej kwestii wystosowaliśmy zapytanie do rzecznika prasowego resortu infrastruktury.

Już 7 grudnia br. (czwartek) odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ zatytułowana: „Egzamin po 1 stycznia 2024 r.”. Prowadząca - redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła dwóch gości: Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Przemysława Sarosieka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku.

Celem spotkania jest przybliżenie zmian, które resort infrastruktury zaproponował, tych już wielokrotnie omawianych, ale także tych szczegółowych, których zrozumienie i właściwa interpretacja ułatwi pracę egzaminatorom. Zachęcamy do zapoznania się z ostatnim z udostępnionych publicznie projektów - tym z datą 25 października br. [kliknij] - czekamy na ewentualne pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Dyskusja tradycyjne w trybie on-line będzie transmitowana na platformie zoom oraz w mediach społecznościowych - facebook. Następnie jej retransmisja dostępna na stronach YouTouba oraz w portalach PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz L-INSTRUKTOR.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Zapraszamy

Komentuj
Propozycja zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym
29 listopada 2023 | 0

Propozycja zmiany w ustawie – Prawo o ruchu drogowym
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Minister Sprawiedliwości przygotował projekt ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy prawo o ruchu drogowym, który wczoraj opublikowany został w Wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów i opublikowany w Rządowym Centrum Legislacyjnym. W Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców rozszerzony ma być katalog danych, jakie przekazywane są przez Centralną Informację o Zastawach Rejestrowych - o adnotację o wykreśleniu zastawu po upływie 20 lat.

Sygnowany datą 24 maja 2023 r. w Rządowym Centrum Legislacji opublikowano projekt Ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy prawo o ruchu drogowym [kliknij]. Zastaw rejestrowy do obowiązującego porządku prawnego został wprowadzony poprzez ustawę z dnia z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (2018.2017). Akt ten reguluje ustanawianie, przeniesienie i wygaśnięcie zastawu rejestrowego, przedmiot tego zastawu, prawa i obowiązki zastawcy i zastawnika, zbieg zastawu rejestrowego z innym ograniczonym prawem rzeczowym, zaspokajanie zastawnika oraz prowadzenie rejestru zastawów. Autorzy przedstawionej nowelizacji uzasadniają: „Ustawodawca po ponad ośmioletnim obowiązywaniu ustawy dokonał oceny rezultatów jej funkcjonowania wprowadzając od 11 stycznia 2009 r. zmiany przepisów mające na celu uproszczenie postępowania rejestrowego przez ograniczenie sądowego badania wniosków o wpis.”. I dalej wyjaśnia kwestie związane z nowelizacją ustawy - Prawo o ruchu drogowym: „Projektowana regulacja powoduje konieczność dokonania zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 poz. 988 z późn. zm.) poprzez rozszerzenie katalogu danych, jakie przekazywane są przez Centralną informację o zastawach rejestrowych do centralnej ewidencji pojazdów.”.

Regulacja ma poprawić problem jakim jest przewlekłość postępowań sądowych. Resort sprawiedliwości, który sporządził propozycję jeszcze 6 października 2022 r., rekomenduje rozwiązanie polegające na wykreśleniu zastawów z mocy prawa: „Zgodnie z projektowanym art. 18a ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, po upływie 20 lat wygasły zastaw zostanie uznany za wykreślony z mocy prawa, chyba, że strony postanowiły o utrzymaniu zastawu na czas dalszy, nie dłuższy niż 10 lat. Nie będzie obowiązku zawiadamiania uczestników postępowania o dokonanej czynności. Zgodnie z nowym art. 41 ust. 2aa nie będzie wydawane postanowienie, ani nie będzie dokonywany wpis w rejestrze zastawów, a jedynie adnotacja w systemie teleinformatycznym, że zastaw wygasł i uznaje się go za wykreślony.”.

Projekt skierowano do konsultacji publicznych. (jm)

Komentuj
W górach obowiązek jazdy na oponach zimowych!
27 listopada 2023 | 0

W górach obowiązek jazdy na oponach zimowych!
(fot. PIXABAY)

W Polsce nie ma prawnego obowiązku sezonowej zmiany opon samochodowych. To decyzja absolutnie dobrowolna. Brak stosownego przepisu jest przedmiotem debat kierowców i ekspertów z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Temat wraca corocznie. Dziś informacja z terenów górskich, otóż tamtejsi samorządowcy, ale też mieszkańcy alarmują, apelują, domagają się zmian w prawie i wprowadzenia obowiązku jazdy na oponach zimowych.

Podhalański serwis informacyjny pt. Podhale 24.pl postuluje o wprowadzenie obowiązku wymiany opon na zimowe w górach. Na ten przepis czeoają mieszkańcy Podhala. Uzasadniają: - Samochody, które zimą nie mogą podjechać pod wzniesienie przez co tworzą korki w Zakopanem i okolicznych miejscowościach zazwyczaj są wyposażone w letnie opony. Tablice rejestracyjne zazwyczaj świadczą o tym, że kierowcy przyjechali z regionów w Polsce, gdzie zima niemal już nie występuje. Stowarzyszenie Gmin Górskich chciało, aby wprowadzić obowiązek poruszania się na oponach zimowych. W ubiegłym roku o tej porze burmistrzowie i wójtowie samorządów położonych w górach założyli Stowarzyszenie Gmin Górskich. Tworzą je m.in. Szczyrk, Świeradów-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Karpacz, Bukowina Tatrzańska i Kościelisko, leżące w obrębie makroregionów: Sudety Zachodnie, Sudety Środkowe, Sudety Wschodnie, Beskidy Zachodnie, Beskidy Środkowe i Beskidy Lesiste, Obniżenie Orawsko-Podhalańskie i Łańcuch Tatrzański. Jego prezesem został burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy. Celem organizacji ma być m.in. działanie na rzecz rozwoju polskich gmin górskich.

Zdaniem burmistrza Karpacza Radosława Jęcka stowarzyszenie jest bardzo potrzebne. - Można powiedzieć, że w samorządach już trzeci rok zarządzamy kryzysem. Nasze doświadczenia i wzajemne porady z pewnością wiele nam wszystkim pomogą. (...) Stowarzyszenie będzie mogło wspólnym głosem reprezentować gminy górskie - wskazał. I tak właśnie dzieje się dziś.

Łańcuchy przeciwślizgowe. Dziś występują z postulatem wprowadzenia obowiązku posiadania opon zimowych. Oczywiście funkcjonuje nakaz jazdy na łańcuchach, ale ten nie rozwiązuje kwestii. Cytujemy art. 60 ustawy - Prawo o ruchu drogowym: „2. Zabrania się kierującemu: (…) 5) używania opon z umieszczonymi w nich na trwałe elementami przeciwślizgowymi. 3. Używanie łańcuchów przeciwślizgowych na oponach jest dozwolone tylko na drodze pokrytej śniegiem. 4. Zakazu, o którym mowa w ust. 2 pkt 5, nie stosuje się do: 1) pojazdów samochodowych biorących udział w rajdach zimowych i wyścigach zimowych za zgodą zarządcy drogi, wyrażoną w trybie określonym w art. 65a ust. 3 pkt 7a;”.

Bezwzględny obowiązek ich użycia mamy na terenach górskich i podgórskich, gdzie występuje znak nakazu C-18. Jednak to nie wszystko. W Rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury i Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2002 r. nr 170 poz. 1393 z późn. zm. informuje o trzech rodzajach znaków drogowych dotyczących łańcuchów śnieżnych:

- A-32 znak ostrzegawczy „oszronienie jezdni”;

- C-18 znak nakazu „nakaz używania łańcuchów przeciwślizgowych” oraz

- C-19 znak nakazu „koniec nakazu używania łańcuchów przeciwślizgowych”.

Stowarzyszenie z omawianym postulatem wystąpiło już wcześniej, natknęli się na krytykę. - Ten pomysł jednak z przychylnością się nie spotkał. Może zabrakło zrozumienia problemu i jakichś właściwych rozmów - powiedział portalowi „Podhale24.pl” Roman Krupa, wójt gminy Kościelisko, która jest członkiem wspomnianego stowarzyszenia. Dodał jednak, że sprawa nie jest zamknięta i są plany, że wrócić do rozmów. Według niego konieczne jest odpowiednie doprecyzowanie przepisów. Osoby, które mieszkają na naszym terenie, w pełni się pod tym pomysłem podpisują. Ja wiem, że osoby z zewnątrz, z Polski komentują to na wesoło, nawet wyśmiewają ten pomysł, ale wiemy dobrze ile zmienia dobra opona z punktu widzenia tej przyczepności. Tym bardziej, że wiele osób, które nas odwiedzają tych umiejętności jazdy w zimie w ogóle nie posiada” - stwierdził. Górale argumentują także, iż nakaz zmiany opon na zimowe z powodzeniem obowiązuje w innych krajach.

Zakres zmian przepisów. Obowiązek jazdy na „zimówkach” ma dotyczyć terenów powyżej określonej wysokości.

Tymczasem pozostają apele: - Na pewno trzeba podnosić świadomość tych ludzi, którzy przyjeżdżają w góry, żeby jednak kilka dni przed wyjazdem orientowali się jaka jest tutaj pokryta. Te osoby są często zaskoczone, że w zimie jest śnieg na drodze. Tutaj też czasem spotykają się różnego rodzaju racje, czy utrzymać im drogę na biało, czy nie - mówi wójt gminy Kościelisko. (jm)

Komentuj
Mirosław Suchoń przewodniczącym sejmowej Komisji Infrastruktury
22 listopada 2023 | 0

Mirosław Suchoń przewodniczącym sejmowej Komisji Infrastruktury
Sejm RP. iTV Sejm - transmisje Komisja Infrastruktury. Posiedzenie 21.11.2023 [kliknij] (fot. Sejm RP/facebook)

Poseł Mirosław Suchoń został wybrany na przewodniczącego sejmowej Komisji Infrastruktury. Za jego kandydaturą głosowało 32 posłów, nikt nie głosował przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Wybrano także czterech z pięciu zastępców przewodniczącego wybrano: Paulinę Matysiak, Pawła Olszewskiego, Krystynę Skibińską oraz Jacka Tomczaka.

Wczoraj - 21 listopada 2023 r. - w trakcie trzeciego dnia 1. posiedzenia Sejmu RP X kadencji posłowie dokonali wyboru składów osobowych komisji sejmowych. Wśród tych Komisję Infrastruktury - 34 posłów. Do zakresu jej działania należą sprawy budownictwa oraz gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej, sprawy transportu lądowego i powietrznego, poczty oraz geodezji i kartografii - jak czytamy w załączniku do Regulaminu Sejmu RP.

Komisje - w trakcie swoich pierwszych posiedzeń - ukonstytuowały się wybierając prezydia - przewodniczącego i jego zastępców. Obradom Komisji Infrastruktury przewodniczył marszałek Szymon Hołownia. Zgłoszono jedną kandydaturę na przewodniczącego komisji - Mirosława Suchonia. W wyniku przeprowadzonego głosowania oddano: 32 glosy ZA, 0 głosów PRZECIW, 1 poseł wstrzymał się od głosu.

Komisja Infrastruktury - uznana za tzw. komisję dużą - miała prawo wybrać ze swojego grona pięciu zastępców. Zgłoszono cztery kandydatury. Przy 33 głosach ZA, braku głosów przeciwnych i wstrzymujących się na zastępców przewodniczącego wybrano: Paulinę Matysiak, Pawła Olszewskiego, Krystynę Skibińską oraz Jacka Tomczaka. Jedno stanowisko nie zostało obsadzone.

Poseł M. Suchoń jest wieloletnim, doświadczonym i niezwykle aktywnym członkiem Komisji Infrastruktury VIII i IX kadencji Sejmu RP. Dla przykładu w poprzedzającej kadencji łącznie: wygłosił 1158 wypowiedzi (53 złożone do protokołu); złożył 586 interpelacji, którym nadano bieg; 1, której nie nadano biegu; 37 zapytania, którym nadano bieg; 5 pytań w sprawach bieżących i 74 oświadczenia.

W programie „ONET RANO” poseł Mirosław Suchoń odpowiadając na prośbę dziennikarza dokonał porównania Sejmu VIII i IX kadencji i obecnej - X kadencji - mówił: - On już jest inny. Choćby taki widoczny przykład tj. ustawa o in vitro. To zmieniło się o 180 stopni. Ale ten Sejm także jest inny, ponieważ zupełnie inaczej wygląda dyskusja choćby podczas posiedzeń Konwentu Seniorów. Gdzie jest dyskusja, nie ma jednopartyjnego władztwa, gdzie decyzje podejmowane są w sposób konsensualny i taki, żeby uwzględniać przede wszystkim interes obywateli i to, że Sejm musi pracować na rzecz obywateli, na rzecz naszego państwa. I to jest już zmiana, która się dokonała. Powołujemy Komisje. Będziemy pracować nad kolejnymi rozwiązaniami prawnymi. Kolejna zmiana, która nastąpi będzie dotyczyła procedowania, czyli i zaproszenie do Sejmu - po ośmiu latach przerwy - reprezentantów różnych środowisk społecznych. A jeżeli ktoś w to wszystko jeszcze nie wierzy to zapraszam do Sejmu. Można już bez żadnych barierek ten Sejm oglądać. I to jest coś na co czekaliśmy. (jm)

Komentuj
Nowe rozporządzenie w spawie pilotowania pojazdów nienormatywnych
21 listopada 2023 | 0

Nowe rozporządzenie w spawie pilotowania pojazdów nienormatywnych
Dziennik Ustaw z 2023 r. poz. 2487. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 8 listopada 2023 r. w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych [kliknij] (fot. wzór)

W Dzienniku Ustaw z dnia 16 listopada 2023 r. pod poz. 2487 opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 8 listopada 2023 r. w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych. Akt został wydany na podstawie art. 64i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2023.1047, z późn. zm.) zarządza się, co następuje: § 1. Rozporządzenie określa szczegółowe warunki i sposób pilotowania pojazdów nienormatywnych.

Niniejsze rozporządzenie zostało notyfikowane Komisji Europejskiej w dniu 18 lipca 2023 r. pod numerem 2023/455/PL, zgodnie z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (2002.2039 oraz 2004.597), które wdraża dyrektywę (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 września 2015 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (ujednolicenie) (Dz. Urz. UE L 241 z 17.09.2015, str. 1).

Wpływające do Ministerstwa Infrastruktury liczne pisma Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracodawców Transportu Nienormatywnego (OSPTN), zrzeszające zarówno pilotów pojazdów nienormatywnych jaki i przewoźników, którzy korzystają z usług pilotażu w trakcie przejazdu pojazdu nienormatywnego dotyczące podjęcia działań, aby pojazdy pilotujące przejazd pojazdu nienormatywnego były wyposażane i oznaczone w taki sposób, mogły zapewniać najwyższy poziom ich widoczności i rozpoznawalności na drodze wskazują na zasadność rozpoczęcia prac legislacyjnych w zakresie zmiany przepisów wyżej wymienionego rozporządzenia w sprawie w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych. Aktualnie obowiązujące rozporządzenie określa listę obligatoryjnego i fakultatywnego wyposażenia pojazdu wykonującego pilotowanie która jest niewystarczająca i wymaga dostosowania do obecnych potrzeb rynku. Projektowane przepisy rozporządzenia doprecyzowują i rozszerzają katalog obowiązkowego wyposażenia pojazdu pilotującego przejazd pojazdu nienormatywnego. Doprecyzowanie obowiązkowego wyposażenia pojazdu wykonującego pilotowanie w projekcie rozporządzenia wpłynie na poprawę bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Ponadto przepisy projektu doprecyzowują jakiego rodzaju nadwozie powinien mieć pojazd pilotujący. Przepis w § 3 ust. 1 projektu rozporządzenia, ogranicza katalog możliwych nadwozi do nadwozi o kodzie homologacyjnym BB (VAN), AF (pojazd wielozadaniowy) oraz AG (pick-up) z jednoczesnym wymogiem minimalnej wysokości pojazdu 1,7 m. Wskazana w tym przepisie wysokość pojazdu pilotującego przejazd pojazdu nienormatywnego spowoduje właściwe rozpoznawanie pojazdu wykonującego pilotowanie przez innych uczestników ruchu drogowego, a w konsekwencji właściwe wykonywanie wysyłanych poleceń, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zaznaczyć należy, iż w wielu krajach członkowskich UE (np. Niderlandy, Niemcy) od dekad stosowane są wymogi, które nakładają na podmioty zajmujące się pilotażem, aby pojazdy były odpowiednio widoczne, co zapewnia m.in. ściśle określona wysokość pojazdu. Projekt rozporządzenia wprowadza wymóg oznaczenia pojazdu wykonującego pilotowanie odblaskowymi napisami ,,PILOT” na białym tle i pasami barwy białej i czerwonej umieszczonymi na przedniej masce pojazdu, na przednich bocznych drzwiach pojazdu oraz na klapie tylnej lub drzwiach tylnych pojazdu, których wzory określa załącznik do rozporządzenia. Zgodnie z projektowanymi przepisami rozporządzenia pojazd wykonujący pilotowanie przejazdu pojazdu nienormatywnego powinien być oznaczony jak na wzorze – oceniają autorzy rozporządzenia.

Ponadto brak właściwego i odpowiednio widocznego oznakowania pojazdu wykonującego pilotowanie przejazdu pojazdu nienormatywnego powoduje, ignorowanie i niewykonywanie poleceń pilota, - zgodnie z definicją zawartą w ustawie osoba odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa i minimalizację utrudnień w ruchu drogowym w czasie przejazdu takiego pojazdu. Pilotowi, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 12 i ust. 3a ustawy - nadaje się uprawnienia do dawania poleceń lub sygnałów uczestnikom ruchu lub innej osobie znajdującej się na drodze. Podczas pilotowania pojazdu nienormatywnego pilot zapewnia właściwą organizację przejazdu tego pojazdu, a nie wykonywanie jego poleceń przez innych uczestników ruchu (np. z powodu braku rozpoznawalności pojazdu wykonującego pilotowanie) przyczynia się do powstawania realnych zagrożeń w ruchu drogowym. Ze względu, iż wszystkie osoby zajmujące się pilotażem pojazdów nienormatywnych powszechnie krytykują warunek wyposażenia pojazdu w tablicę pilot, i oceniają jej obecną formę jako niebezpieczną ze względu na brak wymogów dotyczących materiałów z jakich ma być zrobiona, brak możliwości zastosowania urządzeń aerodynamicznych zmniejszających opór powietrza oraz niewnosząca żadnej wartości dodanej dla statystycznego kierującego pojazdami, projekt rozporządzenia nie przewiduje możliwości dalszego jej umieszczania na pojeździe wykonującym pilotowanie przejazdu pojazdu nienormatywnego. Rosnąca ilość uczestników ruchu drogowego oraz przejazdów pojazdów nienormatywnych powoduje konieczność stworzenia norm prawnych, które bezpośrednio wpłyną na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Traci moc rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 maja 2012 r. w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych (2012.629).

Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. z dniem 17 lutego 2024 r. (jm)

Komentuj
Dlaczego kask nie jest obowiązkowy?
21 listopada 2023 | 0

Dlaczego kask nie jest obowiązkowy?
(fot. PIXABAY)

Do ministra infrastruktury zostało skierowane pytanie w niezwykle ważnej kwestii stosowania kasków - dziś używanie kasku podczas jazdy rowerem nie jest obowiązkowe. Odpowiedzi udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w tym resorcie, informując iż prace legislacyjne nie są prowadzone. Podsumujmy - nie były i nie są. Należy jednak podkreślić, iż wprowadzone zmiany w systemie wychowania komunikacyjnego są niebagatelnym dorobkiem dla poprawy brd.

Z datą 20 września br. do ministra infrastruktury Kazimierz Matuszny, poseł IX kadencji Sejmu RP, skierował Interpelację nr 44216 w sprawie stosowania kasku ochronnego wśród dzieci i młodzieży podczas jazdy na rowerze [kliknij]. Po przypomnieniu, iż używanie kasku podczas jazdy rowerem nie jest obowiązkowe, autor interpelacji zwraca uwagę, iż kaski rowerowe mogą chronić przed najważniejszym, czyli przed urazem głowy podczas ewentualnego wypadku, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Uzasadnia: - Według szacunków w Polsce co czwarty pacjent pediatryczny na izbie przyjęć to dziecko po urazie głowy podczas jazdy rowerem a prawie połowa zgonów pourazowych powodowana jest urazem głowy. Trwałego kalectwa po urazie głowy doświadcza nawet co drugie dziecko. W świetle dostępnych statystyk i przykładów kontuzji, można dostrzec fakt skuteczności kasku jako ochrony głowy podczas kolizji w ruchu drogowym. W razie wypadku kask rowerowy może zabezpieczyć przed wstrząsem mózgu, urazami twarzo-czaszkowymi, krwiakami pourazowymi czy innymi powikłaniami. Stosowanie kasku ochronnego podczas jazdy na rowerze nie obciąża i nie jest kłopotliwe. Jest wyrazem odpowiedzialności opiekunów za życie i zdrowie dzieci oraz młodzieży. Postawione zostało następujące pytanie: - Czy zostaną wprowadzone przepisy dotyczące dzieci i młodzieży o obowiązkowym stosowaniu kasku ochronnego podczas jazdy na rowerze?

Odpowiedzi udzielił Rafał Weber - od 2019 roku sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - który podkreślił wagę podjętej kwestii z punktu widzenia bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego. Wiceminister informuje: - Ministerstwo Infrastruktury nie prowadzi obecnie prac legislacyjnych dotyczących zmian przepisów mających na celu wprowadzenie obowiązku stosowania kasków ochronnych przez kierujących rowerem. Należy jednak podkreślić, że niezwykle istotną kwestią jest również edukacja kierujących rowerami, już od najmłodszych lat i w tym obszarze Ministerstwo Infrastruktury wielokrotnie postulowało do Ministerstwa Edukacji i Nauki o rozszerzenie i wprowadzenie systematycznej edukacji ucznia w zakresie wychowania komunikacyjnego. Końcowym efektem tych działań jest podpisane przez Ministra Edukacji i Nauki w dniu 6 lutego 2023 r. rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, w tym dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym, kształcenia ogólnego dla branżowej szkoły I stopnia, kształcenia ogólnego dla szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy oraz kształcenia ogólnego dla szkoły policealnej. Zgodnie z nowym rozporządzeniem w podstawie programowej przedmiotu Technika wprowadzone zostały istotne, z punktu widzenia przygotowania uczniów do bezpiecznego zachowania się w ruchu drogowym (jako pasażer, pieszy, kierujący rowerem lub innymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym) zmiany polegające na znaczącym rozszerzeniu treści nauczania związanych z wychowaniem komunikacyjnym i bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Edukacja w klasach IV-VI obejmować będzie obecnie, szeroką tematykę przestrzegania przepisów i zasad obowiązujących w ruchu drogowym oraz interpretacji znaków i sygnałów drogowych, a treści dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym są kontynuacją zagadnień nauczanych na I etapie edukacyjnym (klasy I-III) i rozszerzone o treści, które są niezbędne do uzyskania karty rowerowej. Młodzi użytkownicy rowerów, będą mogli zapoznać się nie tylko z zasadami konserwacji i regulacji rowerów oraz przygotowania ich do jazdy, ale również zasadami bezpiecznego poruszania się innymi urządzeniami takimi jak: hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego, urządzenia wspomagające ruch i wózki rowerowe. Wprowadzone zmiany w podstawie programowej mają również na celu podniesienie świadomości młodych użytkowników ruchu drogowego, w zakresie zasad bezpiecznego korzystania z roweru, ale również poszanowania praw innych uczestników ruchu drogowego.

R. Weber nawiązując do powyższego, podkreślił, iż kwestie działań podejmowanych w celu zwiększenia bezpieczeństwa rowerzystów są systematycznie i na bieżąco monitorowane przez resort infrastruktury, również w zakresie projektów realizowanych w Europie i na świecie, a dotyczących kwestii zwiększenia bezpieczeństwa rowerzystów. Takie samo brzmienie informacji resortu znajdujemy w odpowiedzi na wcześniejszą interpelację - nr 42924 [kliknij]. (jm)

Komentuj
Czy Pan Minister podpisze?
20 listopada 2023 | 0

Czy Pan Minister podpisze?
Rządowe Centrum Legislacji. Wykaz Prac Legislacyjnych MI nr 308. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij] (fot. screen)

Latem br. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt rozporządzenia w spawie egzaminowania (23 sierpnia 2023 r. [kliknij]), dziś do wykazu prac legislacyjnych resortu trafiła nowa wersja - opatrzona datą 25 października br. [kliknij]. Ten akt wykonawczy ma obowiązywać z dniem 1 stycznia 2024 r. Niestety np. dodany zapis dotyczący zmienionej procedury egzaminowania motocyklistów budzi wątpliwości. Branża mówi o „wrzutce bez konsultacji”.

Potrzeba zmiany. 9 listopada br. Rządowe Centrum Legislacyjne ujawniło kolejną - tak oczekiwaną przez branżę - wersję projektu rozporządzenia w spawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach z załącznikami. Konieczność zmian autorzy z resortu infrastruktury uzasadniali tzw. pośrednią zmiana przepisu upoważniającego. Przypomnijmy Ustawa z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589 [kliknij]) zmieniła brzmienie wytycznej określonej w art. 66 ust. 2 pkt 6 ustawy i to właśnie prowadzi do tzw. pośredniej zmiany przepisu upoważniającego do wydania rozporządzenia, w konsekwencji powstaje konieczność wydania przepisów wykonawczych na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. nie wymaga wprowadzenia jakichkolwiek zmian merytorycznych.

- Brak rozporządzenia spowoduje brak możliwości przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy - czytamy w ocenie skutków regulacji. Projekt skierowano do uzgodnień i konsultacji. Planowane wykonanie przepisów rozporządzenia z dniem jego wejścia życie - 1 stycznia 2024 r.

Regulacje. „Projektowane rozporządzenie zachowuje wszystkie dotychczasowe regulacje, z wyłączeniem przepisów przejściowych”. Zaktualizowano załączniki do przedmiotowego rozporządzenia w celu umożliwienia ich elektronicznego przekazywania, tj. zlikwidowano obowiązek opatrywania ich pieczęcią, naniesiono zmiany redakcyjne poprawiające czytelność załączników oraz podniesiono poziom zabezpieczeń w zakresie wzoru dokumentu „Legitymacja Egzaminatora”. Przeprowadzona analiza wykazała, że nie jest możliwe osiągnięcie celu projektu rozporządzenia za pomocą innych środków niż zmiana przepisów - uzasadniano.

Tymczasem jednak zmiany pojawiły się. Przykładowo zaproponowano zmiany dotyczące przerywania egzaminu. - One wprowadzają chaos - komentują zainteresowani. I kolejny przykład - tu kwestie egzaminu praktycznego dla kategorii motocyklowych: zaproponowano, aby egzaminator jednocześnie nie był kierowcą, aby - dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym - skupił się wyłącznie na wydawaniu poleceń zdającymi. Dyrektorzy ośrodków egzaminowania zgłaszają swoje wątpliwości. Kwestia niełatwa, tym bardziej dziwi brak konsultacji tej propozycji.

Tymczasem egzaminy w kat. A nie dobywają się, może to sprzyjająca sytuacja ułatwiająca porozumienie? Projekt z 25 października czeka już tylko na podpis Pana Ministra i publikację. Czy resort odstąpi od zmian? A może obieca szybką nowelizację - przed rozpoczęciem sezonu?

Do podejmowanych kwestii powrócimy. Czekamy na Państwa oficjalne stanowiska, wypowiedzi czy opinie: tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)

Komentuj
Zasada dyskontynuacji, czyli o utraconych projektach
15 listopada 2023 | 0

Zasada dyskontynuacji, czyli o utraconych projektach
Sejm RP (fot. Jolanta Michasiewicz

W poniedziałek, 13 listopada 2023 r. nastąpiła inauguracja X kadencji Sejmu RP. Posłowie złożyli ślubowanie, wybrano marszałka i jego zastępców, według informacji aktualnej na dzień dzisiejszy wpłynęły już pierwsze cztery projekty ustaw, których procedowanie rozpocznie się zaraz po powołaniu składów komisji. A co z projektami, które nie przeszły kolejnych etapów legislacyjnych? Nieuchwalone podczas kadencji parlamentu projekty ustaw trafiają do kosza, wynika z obowiązującej prawnej zasady dyskontynuacji.

Jak oszacowano projektów ustaw, które na koniec IX kadencji parlamentu, nie trafiły do procedowania jest nawet kilkaset. I właśnie w tym momencie działa zwyczajowa zasada dyskontynuacji. Polega ona na tym, że parlament, który kończy swoją kadencję, zamyka wszystkie sprawy, nad którymi pracował (niezależnie od tego, na jakim etapie się znajdują) i nie przekazuje ich nowemu parlamentowi. Wśród tych z IX kadencji także te dotyczące kierowców. Wymieńmy kilka ich przykładów:

- Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2540) - projekt mający na celu stworzenia spójnego systemu nadzoru nad badaniami technicznymi pojazdów oraz działalnością stacji kontroli pojazdów, który ma zapewnić wysoki poziom badań technicznych i poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także umożliwić sprawne reagowanie, eliminowanie i zapobieganie nieprawidłowościom związanym z przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów;

- Komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk 3433) - projekt dotyczący przyznania strażnikom gminnym (miejskim) uprawnienia do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec kierującego pojazdem nieuprawnionym do poruszania się po wyznaczonym przez zarządcę drogi pasie ruchu dla autobusów określonym odpowiednim znakiem drogowym;

- Senacki projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (druk nr 2076) - projekt dotyczący wprowadzenia rozwiązań prawnych stanowiących wsparcie dla ofiar przestępstw wypadków drogowych oraz ich osób najbliższych poprzez przyspieszenie procedury wypłaty świadczeń odszkodowawczych przez zakłady ubezpieczeń oraz propozycję zmiany przepisów zmierzających do znacznego obniżenia albo eliminacji kosztów sądowych od poszkodowanych - ofiar wypadków;

- Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym (druk nr 1920) - projekt dotyczący stworzenia podstaw prawnych pozwalających na zwrot pracownikom kosztów przejazdu prywatnym samochodem z napędem elektrycznym lub hybrydowym w celu służbowym;

- Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 1097) - projekt dotyczący zwiększenia odległości przy wyprzedzaniu rowerów do 1,5 m z konsekwencją przewidzianą dla wyprzedzania innych pojazdów jak wózki, motorowery oraz motocykle;

- Komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druk nr 690) - projekt dotyczący umożliwienia wyrejestrowania pojazdu usuniętego z drogi na podstawie art. 130a ust. 1 i 2 ustawy, co należy do zadań własnych powiatu, w sytuacji gdy pojazd nie jest odbierany przez właściciela albo gdy nie jest możliwe ustalenie właściciela pojazdu;

i inne [kliknij].

Z zamieszczonych na stronach internetowych Sejmu RP IX kadencji statystyk dowiadujemy się, że w mijającej kadencji do Sejmu trafiło 1016 projektów ustaw. W tym najwięcej autorstwa rządu - 537; grup posłów - 308; senackich - 71. Uchwalono 670 ustaw [kliknij].

*w tym 11 projektów obywatelskich, które wpłynęły w VIII kadencji Sejmu

Sejm RP. Dane statystyczne. Prace Sejmu. Podstawowe dane statystyczne dotyczące prac Sejmu (12 listopada 2019 r. - 12 listopada 2023 r.) [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
Niewskazanie kierującego w Trybunale Konstytucyjnym
14 listopada 2023 | 0

Niewskazanie kierującego w Trybunale Konstytucyjnym
(fot. PIXABAY)

Trybunał Konstytucyjny odnotował kolejny wniosek dotyczący konstytucyjności przepisu regulującego kwestię obowiązku nałożonego na właściciela pojazdu do wskazania osoby, której powierzone zostało auto, a która popełniła wykroczenie drogowe. Czy kara na niewskazanie kierującego okaże się niezgodna z Konstytucją?

We wniosku skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego wskazano, iż wykroczenie polegające na niewskazaniu osoby kierującej pojazdem narusza prawo do obrony, bo zmusza do samooskarżenia. Powołano się na naruszenie prawa do obrony i zasady proporcjonalności. Podniesione kwestie dotyczą dwóch zapisów:

- art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, które stwierdza, że "właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie" oraz

- art. 96 par. 3 ustawy Kodeks wykroczeń, który stwierdza, że "karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie".

Dodajmy, iż niewskazanie kierującego na wezwanie uprawnionego organu (policji, straży miejskiej czy Inspekcji Transportu Drogowego) jest zagrożone mandatem w wysokości 8 tys. zł lub nawet orzeczoną przez sąd grzywną - i tu kara może wynieść nawet 30 tys. zł.

Dodajmy, iż Trybunał Konstytucyjny wcześniej wydał wyroki w jednym stwierdził częściową niekonstytucyjność podjętego przepisu (Wykrok z 12 marca 2014 r. - P27/13 [kliknij]). Nie nastąpiło jednak wyłączenie jego stosowania. Z kolei rzecznik praw obywatelskich w 2020 r. wystąpił do Senatu o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, albowiem w obowiązującym stanie prawnym sprawca wykroczenia nie ma możliwości skorzystania z wolności wynikającej z prawa do milczenia. W związku z tym postulował dodanie artykułu wyraźnie wskazującego i rozstrzygającego tę kwestię np. do art. 96 par. 4, w brzmieniu: „nie podlega karze z par. 3 ten, kto nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, gdy udzielona w ten sposób informacja, mogłaby stanowić dowód w postępowaniu w sprawie o wykroczenie przeciwko niemu samemu”.

Czy instytucja obowiązku wskazania sprawcy wykroczenia narusza zapisy konstytucji: art. 42 ust. 2 - prawo do obrony i art. 31 ust. 2 - zasada proporcjonalności ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw? Pozostaje trudna do określenia data rozpatrzenia wniosku. (jm)

Komentuj
Nowe rozporządzenie w sprawie CEPiK
14 listopada 2023 | 0

Nowe rozporządzenie w sprawie CEPiK
(fot. PIXABAY)

Ministerstwo Cyfryzacji - zgodnie z upoważnieniem ustawowym: art. 80cf ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.p. 1997.98.602 oraz t.j. 2023.1047 z późn. zm.) - przygotowało nowy projekt rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z Centralnej Ewidencji Pojazdów. Określa ono rodzaj i zakres danych udostępnianych z ewidencji [kliknij].

Uregulowanie - jak informują jego autorzy jest niezbędne w rozporządzeniu w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów stanowi norm będących wynikiem zmian wprowadzonych:

- ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości w zakresie rozszerzenia katalogu podmiotów uprawnionych do pozyskiwania danych z centralnej ewidencji pojazdów o organy właściwe w sprawach realizacji zadań związanych z prowadzeniem strefy czystego transportu oraz

- ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 roku o zmianie nazwy uczelni służb państwowych nadzorowanej przez Ministra Sprawiedliwości i o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw w zakresie rozszerzenia katalogu podmiotów uprawnionych do pozyskiwania danych z centralnej ewidencji pojazdów o Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej.

Jakie zmiany? Rekomendowanym rozwiązaniem jest wydanie nowego rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów uwzględniającego:

- dotychczasowe regulacje oraz

- zmiany wprowadzone:

- - ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości w zakresie rozszerzenia katalogu podmiotów uprawnionych do pozyskiwania danych z centralnej ewidencji pojazdów o organy właściwe w sprawach realizacji zadań związanych z prowadzeniem strefy czystego transportu oraz

- - ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 roku o zmianie nazwy uczelni służb państwowych nadzorowanej przez Ministra Sprawiedliwości i o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw w zakresie rozszerzenia katalogu podmiotów uprawnionych do pozyskiwania danych z centralnej ewidencji pojazdów o Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej.

Rozporządzenie wejdzie w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia. Z tym dniem traci moc rozporządzenie poprzedzające: rozporządzeniem Ministra Cyfryzacji z dnia 1 grudnia 2020 r. w sprawie rodzaju i zakresu danych udostępnianych z centralnej ewidencji pojazdów (2020.2151) [kliknij].

Komentuj
Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia - już obowiązuje
13 listopada 2023 | 0

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia - już obowiązuje
PRAWO DROGOWE@NEWS. 22.09.2023. „O egzaminowaniu i szkoleniu, o problemach i wyzwaniach” [kliknij]

Z dniem 10 listopada 2023 r. w życie weszła nowelizacja - z dnia 11 października br. - rozporządzenia w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców. Zaproponowane zmiany dotyczą kilku kwestii regulujących procedury szkolenia żołnierzy zawodowych.

27 czerwca br. w Rządowym Centrum Legislacji w Wykazie prac legislacyjnych ministra infrastruktury pod nr 322 opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców [kliknij]. Propozycja dotyczyła szkolenia żołnierzy zawodowych (o czym informowaliśmy - [kliknij]). Tu przede wszystkim kwestii generowania profilu kierowcy zawodowego w procesie szkolenia i egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej (jak w skazano w uzasadnieniu - dotyczy 30 tys. osób). Po przeprowadzonym procedowaniu dziś rozporządzenie- już po publikacji w Dzienniku Ustaw (2023.2317 [kliknij] - weszło w życie z dniem 10 listopada 2023.

Podsumowując przywołajmy wnioski sformułowane po przeprowadzeniu ważnej kontroli Najwyższej Izby Kontroli. NIK do ministra infrastruktury adresował wnioski o: niezwłoczne wdrożenie niektórych obowiązków dotyczących okresu próbnego, określonych w ustawie o kierujących pojazdami, niezależnie od uruchomienia narzędzi technicznych w CEK; rozważenie przekazania kompetencji tworzenia i weryfikacji pytań egzaminacyjnych do Instytutu Transportu Samochodowego; wprowadzenie rozwiązań uniemożliwiających powtórne przystąpienie do egzaminu państwowego na prawo jazdy w dniu, w którym wynik egzaminu był negatywny; określenie okresu ważności egzaminów teoretycznych dla kandydatów na kierowców; ograniczenie możliwości składania egzaminów poprawkowych poprzez wprowadzenie limitu podejść odpowiednio do części teoretycznej oraz do części praktycznej, a także wprowadzenie konieczności odbycia dodatkowego przeszkolenia, po wyczerpaniu tego limitu; wprowadzenie obowiązku przystąpienia do egzaminu państwowego w WORD najbliższym siedzibie OSK, w którym był uzyskany pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego; pisemne poświadczanie przez instruktora prowadzącego szkolenie danej osoby faktycznego posiadania przez tę osobę wiedzy i umiejętności oraz uznania tej osoby za przygotowaną do przystąpienia do egzaminu państwowego; określenie celów i planu nauczania; rozszerzenie i uzupełnienie programów szkoleń oraz egzaminów dla kandydatów na kierowców (kat. B prawa jazdy) o tematykę związaną z kierowaniem samochodami ciężarowym o dmc do 3,5 t; wprowadzenie regulacji dotyczących nauczania instruktorów; wprowadzenie dodatkowych narzędzi nadzoru nad szkoleniem kierowców; uregulowanie egzaminów kwalifikacyjnych na instruktorów i egzaminatorów;”.

Przypomnijmy - z dniem 5 marca 2016 roku obowiązuje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (2016.280 [kliknij]). Ten akt wykonawczy był nowelizowany dwukrotnie w tym samym 2016 r. oraz w 2018 r. I dopiero z dniem 11 października 2023 obowiązuje kolejna. Na następną branża niecierpliwie czeka. (jm)

Komentuj
Kierowcy kat. C i D otrzymają wezwania do wojska
13 listopada 2023 | 0

Kierowcy kat. C i D otrzymają wezwania do wojska
(fot. Jolanta Michasiewicz)

RCL opublikował projekt rozporządzenia w sprawie określenia liczby osób, które w 2024 r. mogą być powołane do czynnej służby wojskowej oraz liczby osób, które mogą pełnić służbę wojskową w rezerwie w ramach odbywania ćwiczeń wojskowych, wśród powołanych specjaliści, również kierowcy kat. C i D. Dla kierowców wojsko preferuje ćwiczenia w weekendy.

Rządowe Centrum Legislacji w ramach Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów (poz. 783) opublikowało projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia liczby osób, które w 2024 r. mogą być powołane do czynnej służby wojskowej oraz liczby osób, które mogą pełnić służbę wojskową w rezerwie w ramach odbywania ćwiczeń wojskowych [kliknij]. Propozycja powstała przy współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Wskazano, iż projektowane rozporządzenie jest wydawane na dany rok kalendarzowy i stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w art. 133 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (2022.2305 z późn. zm.) uwzględniając potrzeby uzupełnieniowe Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. W 2024 r. przewidziano powołanie do służby wojskowej do 21 tys. osób. Przewiduje się powołania do czynnej służby wojskowej w charakterze żołnierza zawodowego, w tym w trakcie kształcenia. Przewidziano także powołanie do ćwiczeń wojskowych i tu do 200 tys. żołnierzy rezerwy, w tym z przeznaczeniem na szkolenie w ramach kursów podoficerów i oficerów rezerwy. Jak komentuje dziennik „Rzeczpospolita” - cytujemy: „Armia szczególnie poszukuje osób ze szczególnymi kwalifikacjami i umiejętnościami, w tym kierowców. Wojsko wezwie na ćwiczenia 200 tys. osób. Listy dostaną m.in. kierowcy. Jak poinformowała „Rzeczpospolitą” [kliknij] ppłk Justyna Balik z Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji ”(…) Ćwiczenia wojskowe mogą być: jednodniowe, krótkotrwałe - trwające nieprzerwanie do 30 dni; długotrwałe – trwające nieprzerwanie do 90 dni; rotacyjne – trwające łącznie do 30 dni i odbywane z przerwami w określonych dniach, w ciągu danego roku kalendarzowego. - Długość ćwiczeń wojskowych żołnierzy pasywnej rezerwy jest uwarunkowana realizacją zakładanych celów szkoleniowych - dodaje ppłk. Balik. I dodaje, że wojsko zakłada, że średnia długość ćwiczeń nie będzie przekraczała siedmiu dni. Jednak to dowódcy jednostek wojskowych decydują o długości trwania ćwiczeń wojskowych. Na ćwiczenia powoływani będą żołnierze pasywnej rezerwy zgodnie z nadanymi przydziałami mobilizacyjnymi w wielu specjalnościach wojskowych. Ponadto mogą być powoływane osoby posiadające szczególne kwalifikacje i umiejętności przydatne dla Sił Zbrojnych RP, jak np. informatycy, lekarze, weterynarze, kierowcy kat. C i D. - W przypadku tych osób preferowane jest powoływanie na ćwiczenia wojskowe w weekendy. Dodajmy na ćwiczenia powoływani sią szeregowi do 55. roku życia, a podoficerowie lub oficerowie - do 63 lat.

Propozycja jest na etapie uzgodnień. (jm)

Komentuj
Nowy Regulamin egzaminowania na certyfikat kompetencji zawodowych
9 listopada 2023 | 0

Nowy Regulamin egzaminowania na certyfikat kompetencji zawodowych
Dziennik Urzędowy Ministra Infrastruktury. Zarządzenie nr 24 Ministra Infrastruktury z dnia 17 października 2023 r. w sprawie zatwierdzenia Regulaminu przeprowadzenia egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym (2023.42_dz.urz.mi) [kliknij] (fot. screen)

W Dzienniku Urzędowym Ministra Infrastruktury opublikowane zostało nowe Zarządzenie nr 24 Ministra Infrastruktury z dnia 17 października 2023 r. w sprawie zatwierdzenia Regulaminu przeprowadzenia egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym [kliknij]. Weszło w życie z dniem następnym.

Zarządzenie Nr 24 Ministra Infrastruktury z dnia 17 października 2023 r. w sprawie zatwierdzenia Regulaminu przeprowadzenia egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym wydane zostało na podstawie art. 37 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.p. 2001.125.1371 oraz t.j. 2022.2201 z późn. zm.) [kliknij]. Tu w Rozdziale 7. Warunki i tryb uzyskiwania certyfikatów kompetencji zawodowych ustawodawca zapisał:

„1. Uzyskanie certyfikatu kompetencji zawodowych wymaga wykazania się wiedzą niezbędną do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego, określonym w załączniku I do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, oraz złożenia, z wynikiem pozytywnym, egzaminu pisemnego przed komisją egzaminacyjną działającą przy jednostce określonej w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1. 2. Egzamin składa się z dwóch części:

1) pisemnego testu zawierającego zbiór pytań i odpowiedzi wielokrotnego wyboru;

2) pisemnego zadania egzaminacyjnego.

3. Maksymalna liczba punktów, jaką można uzyskać z każdej części egzaminu, stanowi 50% ogólnej liczby możliwych do uzyskania punktów.

4. Warunki i tryb przeprowadzenia egzaminu, o którym mowa w ust. 1, określa regulamin opracowany przez jednostkę określoną w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 i zatwierdzony przez ministra właściwego do spraw transportu.

5. Katalog pytań i katalog zadań, a także pytania i zadania zawarte w indywidualnych zestawach egzaminacyjnych nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902).”.

I tak minister infrastruktury zarządził Regulamin przeprowadzenia egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym, stanowiący załącznik do opublikowanego, omawianego zarządzenia. Tym samym traci moc zarządzenie nr 1 Ministra Infrastruktury z dnia 18 stycznia 2019 r. w sprawie zatwierdzenia Regulaminu przeprowadzenia egzaminu na certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym (2019.3_dz.urz.mi).

W omawianym regulaminie znajdują się rozdziały określające: przepisy ogólne; wnioski o wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych w transporcie drogowym i o wydanie zaświadczenia oraz warunki przeprowadzenia egzaminu pisemnego; plan egzaminów; przeprowadzenie egzaminu oraz zadania komisji egzaminacyjnej; opłaty za egzamin i certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym, oraz koszty przeprowadzenia; sposób przechowywania Protokołów z przeprowadzonych egzaminów oraz prowadzenia; rejestru wydanych certyfikatów kompetencji zawodowych w transporcie drogowym i rejestru wydanych zaświadczeń; informacje o procedurze certyfikacji; skargi; odwołania. Załączono także wzory:

- wniosku o wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych w transporcie drogowym;

- wniosku o wydanie zaświadczenia o złożeniu z wynikiem pozytywnym egzaminu pisemnego mającego na celu potwierdzenie kompetencji zawodowych w transporcie drogowym

wydawanych przez Instytut Transportu Samochodowego Zakład Certyfikacji Normalizacji i Jakości - Pracownię Certyfikacji Osób.

Też deklarację o zakresie zagadnień objętych programem studiów i protokół z egzaminu, kartę odpowiedzi podpisywane przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej.

Pełną informację jak uzyskać certyfikat kompetencji zawodowych w drogowym transporcie osób/rzeczy niezbędny osobom, które chcą prowadzić działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób albo rzeczy i potwierdzający ich niezbędną wiedzę do wykonywania działalności transportowej omawia Serwis informacyjno-usługowy dla przedsiębiorcy [kliknij].

Nowe zarządzenie weszło w życie z dniem 19 października 2023. (jm)

Komentuj
Prawo jazdy nieważne w Polsce i całej Unii Europejskiej
8 listopada 2023 | 0

Prawo jazdy nieważne w Polsce i całej Unii Europejskiej
„Rzeczpospolita”. 8.11.2023. „Odebrane prawo jazdy w Polsce, nie będą ważne w całej UE” [kliknij]

Odebrane uprawnienia w Polsce nie będą ważnie na terenie całej Unii - informuje i analizuje redakcja dziennika „Rzeczpospolita” [kliknij]. Jest już pilotażowy program i bierze w nim udział 19 krajów, w tym również Polska. Faza testów potrwa do kwietnia 2025 roku.

Dziennik „Rzeczpospolita” analizuje zapowiedzi Komisji Europejskiej, a tu przede wszystkim kwestii wynikających z europejskiego systemu wymiany danych o kierowcach. - W efekcie odebrane uprawnienia w Polsce nie będą ważnie na terenie całej Unii - czytamy. Dziennikarze przypominają także, iż Komisja Europejska chce wprowadzenia obowiązkowego testu percepcji zagrożeń (Hazard perception) podczas egzaminu na prawo jazdy, dla kierowców powyżej 65 roku życia, którzy chcąc przedłużyć ważność prawa jazdy wprowadzenie obowiązkowych badań psychologicznych czy wprowadzenie nowych kategorii jazdy, w tym obniżenia masy całkowitej dla kategorii prawa jazdy B z obowiązujących obecnie 3,5 do 1,8 tony. Powyżej tej masy własnej miałby obowiązywać nowa kategoria B+.

Szczelny unijny system wymiany danych o kierowcach ma nie dopuścić do sytuacji, gdy elektronicznie zablokowanym w CEPiK dokumentem prawa jazdy kierowca posługuje się legitymując jego fizycznym blankietem uprawnienia do kierowania pojazdem. W Polsce kontrolujący ma dostęp do bazy i zobaczy informację o cofniętych uprawnieniach. Tymczasem za granicą tak jednak nie jest. Podczas kontroli policjant nie wie czy uprawnienia są cofnięte czy nie. „Stąd pomysł UE stworzenia systemu wymiany danych o kierowcach i wprowadzenia przepisów dotyczących odebrania prawa jazdy, które będą obowiązywać w całej UE. Po wprowadzeniu zmian policjant w którymkolwiek z państw Unii będzie wiedział czy posiadamy zakaz prowadzenia czy nie. Zostaną ci odebrane prawo jazdy w Polsce, zakaz prowadzenie będzie obowiązywał na terenie całej UE. Takie zmiany wymuszają jednak wprowadzenia elektronicznego prawo jazdy. Pilotażowy program już jest i bierze w nim udział 19 krajów, w tym również Polska. Faza testów potrwa do kwietnia 2025 roku” - czytamy. (jm)

Komentuj
Kat. B+: Czy przed nami szkolenia kierowców busów?
6 listopada 2023 | 0

Kat. B+: Czy przed nami szkolenia kierowców busów?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC. European Transport Safety Council) - działająca od 1993 r. niezależna organizacja z siedzibą w Brukseli, której celem jest zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych w Europie, w ramach prowadzonych rad eksperckich w zakresie poprawy brd - wystosowała kolejny dokument ekspercki dla Komisji Europejskiej [kliknij]. Tym razem podjęto kwestię nowych obowiązków kierowców pojazdów dostawczych, zaproponowano wprowadzenie obowiązkowych szkoleń kierowców popularnych dostawczaków, nowej kategorii prawa jazdy: B+, świadectw kwalifikacji dla kierowców busów. Nowa kategoria miałaby być uprawnieniem do prowadzenia pojazdów o DMC od 1,8 do 3,5 tony.

ETSC opublikowanao list otwarty do posłów Parlamentu Europejskiego, w którym wskazuje na brak stosownych szkoleń i regulacji prawnych dotyczących kierowców zawodowych pojazdów dostawczych o DMC od 1,8 do 3,5 tony. Ci kierowcy zobowiązani byliby do posiadania świadectw kwalifikacji zawodowej. Autorzy apelu zaadresowanego do Komisji Europejskiej zwracają uwagę, iż w 2018 roku kierowcy tych lekkich samochodów dostawczych odpowiadali za 11% (2630 osób) ogółu śmiertelnych wypadków drogowych jakie miały miejsce w krajach Unii Europejskiej. W tym - 39 % ofiar stanowili tzw. niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, czyli piesi, rowerzyści czy np. motocykliści. Inaczej niż kierowcy zawodowi posiadający kat. C prawa jazdy, kierowcy popularnych dostawczaków nie musza legitymować się żadnymi odnawialnymi cyklicznie certyfikatami kompetencji zawodowych. Jednocześnie odnotowano znaczące zwiększenie liczby zakupów realizowanych w formule on-line, . Ci kierowcy nie podlegają monitoringowi czasu pracy itd. Zmian w tym zakresie nie przewidziano w projektowanej nowelizacji dyrektywy w sprawie praw jazdy (2006/126). ETSC w liście adresowanym do europosłów wzywa do kompleksowych szkoleń obejmujących np. bezpieczny załadunek i rozładunek, zabezpieczanie ładunku, bezpieczne cofanie, zapobieganie zmęczeniu oraz planowanie podróży, unikania rozpraszania uwagi czy używania pasów bezpieczeństwa.

Sentencją postulatów zawartych w przywołanym wystąpieniu jest, aby w ramach prac nad nową dyrektywą dotyczącą praw jazdy rozszerzono katalog osób, które muszą legitymować się świadectwem kwalifikacji zawodowych (tzw. kurs na przewóz rzeczy / kod 95) o kierowców samochodów dostawczych o DCM do 3,5 tony. Dziś dotyczy kierowców z prawem jazdy: C, C+E, D, D+E.

W tym samym dokumencie ETSC wyraziło sprzeciw co do propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej dotyczącej zwiększenia dopuszczalnej masy pojazdu kategorii B z 3,5 do 4,25 tony. Proponuje się rozdzielenie prawa jazdy kat. B na dwie: B (kierowcy pojazdów o DMC do 1,8 tony) i B+ (kierowcy pojazdów o DMC od 1,8 do 3,5 tony). Przypomnijmy, iż dziś kierowcy busów, lawet, chłodni itd. legitymują się jedynie prawem jazdy kat. B.

List otwarty ETSC, grupy pieszych, rowerzystów i pracowników transportu do posłów Parlamentu Europejskiego dotyczący przygotowywanej nowelizacji dyrektywy UE w sprawie praw jazdy (2006/126).


Komentuj
Nowy zawód: technik elektromobilności
6 listopada 2023 | 0

Nowy zawód: technik elektromobilności
(fot. PIXABAY)

W wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Edukacji i Nauki opublikowano nowelizację rozporządzenia w sprawie ogólnych celów i zadań kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego oraz klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego [kliknij], która umożliwi wprowadzenie do systemu oświaty nowego zawodu przyporządkowanego do branży motoryzacyjnej, tj. technik elektromobilności. Resort nazywa go zawodem przyszłości.

Jak czytamy w uzasadnieniu potrzeba nowelizacji rozporządzenia wynika ze zmian wprowadzonych do Prawa oświatowego oraz ustawy o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji, na mocy ustawy z dnia 30 sierpnia 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw. Właśnie na mocy tego aktu do systemu oświaty wprowadzono nowy rodzaj placówki, tj. branżowe centrum umiejętności, a także zastąpiono dotychczasową kwalifikację rynkową kwalifikacją wolnorynkową oraz wprowadzono do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji nowy rodzaj kwalifikacji, tj. kwalifikację sektorową.

Zaplanowano szereg zmian w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15 lutego 2019 r. w sprawie ogólnych celów i zadań kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego oraz klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego m.inn.: dodano informację o funkcjonujących w systemie oświaty nowych placówkach w tym branżowych centrach umiejętności integrujących szkoły prowadzące szkolenie zawodowe, uwzględniono nowy rodzaj kwalifikacji funkcjonującej w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji, tj. kwalifikację sektorową, zaproponowano dodanie informacji, że treści nauczania opisane w formie efektów kształcenia realizowane w pierwszej kwalifikacji wyodrębnionej w danym zawodzie, które są tożsame z treściami nauczania opisanymi w formie efektów kształcenia realizowanymi w drugiej kwalifikacji wyodrębnionej w tym samym zawodzie, dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy są dostosowywane w programie nauczania zawodu do zakresu drugiej kwalifikacji wyodrębnionej w tym zawodzie. Tytułową zmianą jest dodanie (załącznik nr 2) nowego zawodu tj. technik elektromobilności przyporządkowany do „branży motoryzacyjnej”. Doprecyzowano, iż kształcenie w tym zawodzie będzie realizowane w technikum i branżowej szkole II stopnia (na „podbudowie” zawodu elektromechanik pojazdów samochodowych nauczanego w branżowej szkole I stopnia). Kształcenie w zakresie kwalifikacji wyodrębnionych w zawodzie technik elektromobilności będzie mogło być również prowadzone na kwalifikacyjnych kursach zawodowych lub kursach umiejętności zawodowych.

Przyszły absolwent szkoły prowadzącej kształcenie w zawodzie technik elektromobilności powinien posiadać wiedzę i umiejętności w zakresie elektromechaniki pojazdów samochodowych, w tym pojazdów elektrycznych i hybrydowych, dotyczącą min. budowy pojazdów elektrycznych - baterii, układów (np. budowa podwozia, układu hamulcowego), zasilania (ogniwa paliwowe). Powinien także posiadać następujące umiejętności: postępowania z wysokimi napięciami, diagnozowania i naprawy baterii i ogniw, diagnozowania i naprawy silników elektrycznych, diagnozowania i naprawy elektrycznych układów napędowych, diagnozowania i naprawy układów pracy baterii, rozłączania typowych zabezpieczeń układów elektrycznych (procedury bezpieczeństwa), przygotowania pojazdu elektrycznego do naprawy. W opinii pracodawców z branży motoryzacyjnej kształcenie zawodowe w zakresie elektromobilności uczeń będzie mógł realizować u pracodawcy, np. w serwisie lub stacji demontażu, po wcześniejszym zrealizowaniu treści nauczania związanych z budową, elektromechaniką lub mechaniką pojazdów samochodowych. (jm)

Komentuj
Szkolenie żołnierza dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej
2 listopada 2023 | 0

Szkolenie żołnierza dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej
(fot. wzór)

W Dzienniku Ustaw opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 11 października 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (2023.2317) [kliknij]. Ten akt wykonawczy wejdzie w życie z dniem 10 listopada 2023 r.

Na postawie art. 32 ust. 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2023 r. poz. 622, 1123, 1234, 1312, 1560 i 1872) minister infrastruktury zarządził wprowadzenie zmian w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (2018.1885).

Zmiany dotyczą przepisów regulujących kwestie szkoleń żołnierzy dobrowolnej służby zasadniczej służby wojskowej, o której mowa w ustawie z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (2022.2305 oraz 2023.347, 641, 1615, 1834 i 1872), zwanym dalej „żołnierzem dzsw”, który spełnia wymagany minimalny wiek, o którym mowa w art. 8 ust. 2 ustawy.

W rozporządzeniu określono także wzór zaświadczenia o ukończeniu szkolenie przez żołnierza dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.

Potrzeba podjęcia pilnie prac nad nowelizacją rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (2018.1885) związana była z postulatem, który wpłynął do Ministerstwa Infrastruktury z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IWspSZ) wobec braku możliwości, na podstawie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, generowania profilu kierowcy zawodowego w procesie szkolenia i egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Jak zapisano w uzasadnieniu do projektu - ta nowa forma pełnienia czynnej służby wojskowej - dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej (dzsw) została wprowadzona ustawą z dnia 11 marca 2022 r. o obronie ojczyzny (2022.2305, z późn. zm.). Powoduje to, że jednostki wojskowe w procesie szkolenia żołnierzy dzsw nie mają możliwości pobierania profilu kandydata na kierowcę (pkk), a następnie udostępnienia jego ośrodkowi egzaminowania (WORD) po ukończonym szkoleniu żołnierza dzsw. W tej sytuacji, do czasu uruchomienia kompleksowego rozwiązania teleinformatycznego w centralnej ewidencji kierowców, niezbędne jest umożliwienie szkolenia i egzaminowania żołnierzy dzsw poza funkcjonalnościami pkk. I takie rozwiązanie proponuje się w zgłoszonym projekcie ww. rozporządzenia. Żołnierz dzsw nie będzie obowiązany informować jednostkę wojskową o pkk a jednostka wojskowa szkoląca żołnierzy dzsw, nie pobierając pkk, będzie mogła przeprowadzić ich szkolenie prowadząc książkę ewidencji osób szkolonych, kartę przeprowadzonych zajęć i wystawiać zaświadczenie o ukończonym szkoleniu. W związku z tym w projekcie rozporządzenia dla tego celu należy przywrócić zaświadczenie o ukończeniu szkolenia, które będzie dedykowane tylko dla żołnierzy dzsw. Zaproponowano termin wejścia w życie rozporządzenia po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, który powinien być wystarczający (ze względu na pilność sprawy) dla jednostki wojskowej dla przygotowania zaświadczeń o ukończeniu szkolenia przez żołnierza dzsw. Sprawa ta była również przedmiotem spotkania roboczego z IWspSZ w Ministerstwie Infrastruktury w dniu 17.04.2023 r. w wyniku którego oceniono wspólnie potrzebę podjęcia prac legislacyjnych w tej sprawie. Według informacji IWspSZ w bieżącym roku planowane jest powołanie do dzsw ok. 30 tys. osób. (jm)

Komentuj
W sprawie wysokości opłat za uzyskanie uprawnień egzaminatora
2 listopada 2023 | 0

W sprawie wysokości opłat za uzyskanie uprawnień egzaminatora
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Minister Infrastruktury w rozporządzeniu określa wysokość opłaty za przeprowadzenie egzaminu przez komisję weryfikacyjną powołaną przez ministra właściwego do spraw transportu oraz opłatę za wpis do ewidencji egzaminatorów i stawki wynagrodzenia członków przywołanej komisji weryfikacyjnej [kliknij].

Szef resortu w zmiany rozporządzenia zarządził na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (2023 poz. 622, 1123, 1234, 1312, 1560 i 1872).

Opublikowany akt wykonawczy definiuje pojęcia:

egzamin - należy przez to rozumieć egzamin, o którym mowa w art. 58 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, przeprowadzany dla kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, C, D i T lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 tej ustawy;

oraz

komisja weryfikacyjna - należy przez to rozumieć komisję weryfikacyjną powoływaną przez ministra właściwego do spraw transportu, o której mowa w art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Wysokość opłaty za przeprowadzenie egzaminu określona jest w załączniku. Wysokość opłaty za wpis do ewidencji egzaminatorów wynosić będzie 50 zł. W kolejnym załączniku znajdujemy wysokość stawek wynagrodzenia członków komisji weryfikacyjnej. Stawki nie uległy zmianom.

Istota rozwiązań zawartych w rozporządzeniu oraz przyczyna i potrzeba ich wprowadzenia wynikała z Ustawy z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589) zgodnie z art. 7 ust. 2 tej ustawy wskazano , że przepisy które zostały wydane na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami zachowują moc do dnia wejścia w życie nowych przepisów wykonawczych, wydanych na podstawie art. 66 ust 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy od dnia wejścia w życie przywołanej ustawy, tj. od dnia 1 stycznia 2023 r. W związku z powyższym zaistniała potrzeba podjęcia prac legislacyjnych w przedmiotowym zakresie.

Rozporządzenie obowiązuje z dniem 10 listopada 2023 r. (jm)

Komentuj
Ograniczenia ruchu 31.10 i 1.11
31 października 2023 | 0

Ograniczenia ruchu 31.10 i 1.11
(fot. PIXABAY)

W okresie Wszystkich Świętych, we wtorek 31 października (w godz. 18.00 - 22.00) oraz w środę 1 listopada (godz. 8.00 - 22.00) będą obowiązywały zakazy ruchu dla określonych pojazdów o masie całkowitej powyżej 12 ton, z wyłączeniem autobusów.

Z zakazów tych zwolnione są określone grupy pojazdów, np. ciężarówki przewożące artykuły szybko psujące się, lekarstwa i środki medyczne, paliwa oraz żywe zwierzęta. Są to także pojazdy biorące udział w akcjach ratowniczych i humanitarnych oraz te, które pomagają w usuwaniu awarii lub skutków klęsk żywiołowych. Zakazy ruchu nie obowiązują również autobusów.

Obowiązującym jest Rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach wydane na podstawie art. 10 ust. 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Tekst pierwotny (t.p.): Dziennik Ustaw z 2007 r. numer 147 pozycja 1040 oraz tekst jednolity (t.j.): Dziennik Ustaw z 2021 r. pozycja 783 z późniejszymi zmianami [kliknij].

Przywołajmy wyłączenia: „§ 3. 1. Przepisy § 2 nie mają zastosowania do:

1) pojazdów Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej, Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Służby Ochrony Państwa, pogotowia technicznego, jednostek ochrony przeciwpożarowej, jednostek ratownictwa chemicznego oraz jednostek służb ochrony radiologicznej i ochrony przed skażeniami;

2) pojazdów biorących udział w:

a) akcjach ratowniczych,

b) akcjach humanitarnych,

c) usuwaniu skutków klęsk żywiołowych,

d) usuwaniu awarii;

3) pojazdów używanych:

a) przy budowie dróg i mostów oraz przy ich utrzymaniu,

b) do przewozu żywych zwierząt,

c) dla potrzeb skupu mleka, zbóż lub zwierząt,

d) dla potrzeb bezpośredniego zaopatrzenia statków morskich w paliwo, materiały olejowe, olej smarowy, części zamienne oraz wodę pitną,

e) do przewozu sprzętu transmisyjnego stacji radiowych i telewizyjnych,

f) do przewozu sprzętu dla obsługi imprez masowych, w związku z organizacją tych imprez,

g) do przewozu prasy stanowiącej znaczną część ładunku lub znaczną część dostępnej przestrzeni ładunkowej,

h) do przewozu lekarstw i środków medycznych,

i) do przewozu przesyłek w ramach działalności pocztowej stanowiących znaczną część ładunku lub znaczną część dostępnej przestrzeni ładunkowej,

j) w związku z niezbędnym utrzymaniem ciągłości cyklu produkcyjnego lub świadczenia usług przedsiębiorstwa pracującego w ruchu ciągłym,

k) do przewozu towarów niebezpiecznych w ilościach, dla których wymagane jest oznakowanie pojazdu tablicami ostrzegawczymi barwy pomarańczowej,

l) do przewozu artykułów szybko psujących się i środków spożywczych, określonych w załączniku do rozporządzenia, stanowiących znaczną część ładunku lub znaczną część dostępnej przestrzeni ładunkowej,

m) do przewozu betonu oraz pomp do jego tłoczenia,

n) do przewozu odpadów komunalnych lub nieczystości ciekłych,

o) do przewozu towarów wyładowanych z wagonów na stacji kolejowej, w promieniu 50 km od tej stacji,

p) w transporcie kombinowanym,

r) dla potrzeb bezpłatnych medycznych badań profilaktycznych,

s) do przewozu węgla, koksu i innych paliw stałych wytwarzanych z węgla oraz drewna opałowego, pelletu i brykietu;

4) pojazdów wolnobieżnych używanych do prac rolnych i ciągników rolniczych;

5) pojazdów powracających z zagranicy w celu zakończenia przewozu drogowego lub do odbiorcy przewożonego ładunku, mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

6) pojazdów, które wjechały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poza terminami lub godzinami obowiązywania zakazu, w odległości do 50 km od miejsca przekroczenia granicy, oraz oczekujących na granicy na wyjazd z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” (jm)

Komentuj
Za gest środkowego palca grzywna lub więzienie. To przestępstwo zniewagi
27 października 2023 | 0

Za gest środkowego palca grzywna lub więzienie. To przestępstwo zniewagi
Gest środkowego palca (f*ack) jest powszechnie uznawany za obraźliwy [kliknij] (fot. W4GNER)

Sąd Rejonowy w Bolesławcu II Wydział Karny [kliknij] wydał wyrok skazując kierowcy na zadośćuczynienie w wysokości 1500 zł za znieważenie innego uczestnika ruchu drogowego - obraźliwy gest - pokazanie środkowego palca tj. o czyn z art. 216 par. 1 k.k. Ten kierowca czuł się bezkarnym, jednak chyba zrozumiał swój błąd obraźliwego zachowania, sąd zastosował okres próby.

Wyrok. Zdarzenie miało miejsce w 2022 roku. Wyrok trafił do sieci opatrzony filmem zakończonym tym właśnie obraźliwym gestem [kliknij]. Skład sędziowski orzekł: "(…) sprawa karna Marcina M. oskarżonego o to, że w dniu 4 lutego 2022 roku na autostradzie A4 na wysokości m. Nowa Wieś gm. Nowogrodziec, gdzie kierujący samochodem m-ki Mercedes E 350 Kombi (…) znieważył kierującą samochodem osobowym m-ki Ford Fusion Magdalenę K. w ten sposób, że po zakończeniu manewru wyprzedzania, kierujący pojazdem m-ki Mercedes E350 Kombi (…), otworzył szybę swojego pojazdu i wystawił lewą rękę pokazując znieważające gest w postaci wyprostowanego środkowego palca (…)". Orzeczono, iż Marcin M. winny zarzuconego czynu i zasądzono 1500 zł zadośćuczynienia (taką wysokość zaproponował kierowca Marcin M.) wobec skarżącej. Dodatkowe kwoty to 300 zł tytułem uiszczonej zryczałtowanej wysokości poniesionych wydatków oraz 100 zł opłat sądowych. Postępowanie karne wobec kierowcy, o którym piszemy warunkowo umorzył na okres próby wynoszący jeden rok.

Kodeks karny. Znieważenie, nazywane też zniewagą określone zostało w Kodeksie karnym następująco: „art. 216 § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.”. I dodajmy – co podkreślają prawnicy – nie ma znaczenia też forma zniewagi. Może być ona dokonana zarówno werbalnie, jak i pisemnie, bądź graficznie, ale tez za pomocą obraźliwego gestu – jak właśnie pokazanie środkowego palca, który w naszej kulturze zdecydowanie ma znaczenie negatywne. (jm)

Komentuj
Czy powróci egzamin z topografii miasta?
26 października 2023 | 0

Czy powróci egzamin z topografii miasta?
(fot. PIXABAY)

Czy planowane jest przywrócenie egzaminów z topografii miasta i przepisów prawa miejscowego? - pyta poseł uzasadniając, iż ich brak powoduje, iż do zawodu taksówkarza trafiają osoby przypadkowe. Resort informuje o działaniach w tej kwestii.

Przywrócenie egzaminów z topografii miasta? Poseł Artur Szałabawska 1 września br. złożył i skierował do ministra infrastruktury interpelację w sprawie egzaminów taksówkarskich [kliknij]. Pisze - Szanowny Panie Ministrze, w ostatnim czasie coraz większym powodzeniem cieszą się wszelkie środki transportu miejskiego działające na zasadzie taksówek. Ich liczba oraz łatwość zamawiania sprawia, że powstają coraz nowe korporacje zajmujące się tym rodzajem transportu osób. Niestety, duże zapotrzebowanie na kierowców sprawia, że nie jest to równoznaczne z doświadczeniem i ich umiejętnościami, które są niezbędne w tym zawodzie. I tu przechodzi do meritum swojego wystąpienia, którym jest ewentualna zmiana przepisów wprowadzająca brak obowiązkowych egzaminów, m.in. z topografii miasta. Obowiązujące regulacje odstępujące od takich egzaminów, miała ułatwić zostanie taksówkarzem, jednak wprowadziła znaczny element przypadkowości. Poseł konkluduje: - Wpływa to negatywnie na bezpieczeństwo klientów, gdyż kierowcami coraz częściej są całkowicie przypadkowe osoby. W związku z powyższym, zwracam się z pytaniem: Czy planowane jest przywrócenie egzaminów z topografii miasta i przepisów prawa miejscowego? Odpowiedział wiceminister Rafał Weber.

Stanowisko resortu inrastruktury. A oto co w tej kwestii odpowiedział sekretarz stanu w resorcie - Rafał Weber: - Mając na uwadze potrzebę dokonania zmian w modelu funkcjonowania rynku przewozu osób samochodami osobowymi i taksówkami, w wyniku stwierdzonych nieprawidłowości występujących w tej dziedzinie transportu drogowego, resort infrastruktury podjął w 2017 roku prace legislacyjne w zakresie nowelizacji ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201, z późn. zm.). Już 16 maja 2019 r. została przyjęta ustawa o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (2019.1180, z późn. zm.). Jej przepisy w pełnym zakresie weszły w życie z dniem 1 stycznia 2021 roku. Ta nowelizacja przede wszystkim reguluje działalności pośredników przy przewozie osób. Odpowiadający na interpelację przypomina: - W wyniku wejścia w życie wskazanej nowelizacji odstąpiono m.in. od możliwości wprowadzania w drodze uchwały przez właściwą Radę Gminy (licząca powyżej 100 tysięcy mieszkańców) obowiązku ukończenia przez przedsiębiorcę osobiście wykonującego przewozy lub kierowcę przez niego zatrudnionego szkolenia zakończonego egzaminem przed komisją egzaminacyjną, potwierdzającym znajomość topografii miejscowości oraz przepisów prawa miejscowego. Zniesienie szkoleń i egzaminów stanowiło odpowiedź na postulaty dotyczące ograniczania nadmiernych barier administracyjnych w zakresie dostępu do zawodu taksówkarza. W toku uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw przedstawiane były opinie, zgodnie z którymi w dobie rozwiniętej technologii cyfrowej pozostawienie ww. wymogu jest niecelowe. Wiceminister oznajmia: - Resort infrastruktury obecnie nie rozważa przywrócenia możliwości wprowadzenia obowiązku ukończenia szkolenia zakończonego egzaminem, potwierdzającym znajomość topografii miejscowości oraz przepisów prawa miejscowego. Podstawowym celem rozwiązań przyjętych w ramach wskazanej nowelizacji ustawy o transporcie drogowym było wzmocnienie bezpieczeństwa osób korzystających z przewozów taksówkami, uniemożliwienie świadczenia usług przewozowych przez podmioty, które nie spełniają wymagań ustawowych w tym zakresie oraz wzmocnienie uczciwej konkurencji pomiędzy pośrednikami i przewoźnikami operującymi na polskim rynku przewozowym.

I ważna konkluzja Rafała Webera: - Jednocześnie wskazana ustawa wprowadziła wobec wszystkich kierowców wykonujących przewozy osób taksówkami oraz przewozy okazjonalne samochodami osobowymi obowiązek posiadania polskiego prawa jazdy. Obowiązek ten wejdzie w życie z dniem 17 czerwca 2024 r. Niewątpliwie wprowadzenie wskazanego rozwiązania powinno wpłynąć na poprawę przestrzegania przez kierujących przepisów prawa o ruchu drogowym, przez co zostanie wzmocnione bezpieczeństwo pasażerów oraz innych użytkowników dróg. Mając powyższe na uwadze, uwzględniając przedstawione informacje,  pragnę zapewnić,  że resort infrastruktury z całą powagą podchodzi do kwestii zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów korzystających z przewozów taksówkami. W tym kontekście, pomimo zniesienia możliwości wprowadzenia szkoleń i egzaminów z topografii miejscowości oraz znajomości przepisów prawa miejscowego, wprowadzono inne mechanizmy mające na celu podniesienie bezpieczeństwa pasażerów oraz innych użytkowników ruchu drogowego.

Czyli tytułowej zmiany nie przewidziano. Czy ewentualna zmiana trafi do procedowania w nowej kadencji Sejmu? Będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Podatek od środków transportowych w 2024 r.
24 października 2023 | 0

Podatek od środków transportowych w 2024 r.
(fot. PIXABAY)

W Monitorze Polskim opublikowane zostało Obwieszczenie Ministra Finansów z 12 października 2023 r. w sprawie stawek minimalnych podatku od środków transportowych obowiązujących w 2024 r. (2023.1132_mp). Maksymalne stawki podatków w 2024 r. w porównaniu do 2023 r. wzrosną o ok. 15%.

Minister Finansów wydał już coroczne obwieszczenie w kwestii maksymalnych stawek podatków i opłat lokalnych [kliknij]. Tym razem aż o ok. 15%. Z uwagi na zasady zaokrąglania tych stawek (w górę do pełnych groszy) wzrost poszczególnych stawek nie musi wynieść dokładnie 15%. I tak w 2024 roku możemy liczyć się z istotnie wyższymi stawkami podatku od nieruchomości, podatku od środków transportowych i opłat lokalnych (targowej, miejscowej, uzdrowiskowej, reklamowej, od posiadania psów) - oczywiście w tych gminach, których rady podejmą stosowne uchwały do końca 2023 roku. Najczęściej gminy ustalają stawki faktyczne podatku od nieruchomości na poziomie stawek maksymalnych. Jeżeli gmina nie zdąży z uchwaleniem nowych stawek podatków i opłat lokalnych przed końcem bieżącego roku, w roku przyszłym obowiązywać będą stawki dotychczasowe.

Dla porównania przykładowo - podatek od środków transportowych w 2024 r. - stawki maksymalne od samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i poniżej 12 ton:

a) powyżej 3,5 tony do 5,5 tony włącznie - 1173,19 zł, 

b) powyżej 5,5 tony do 9 ton włącznie - 1957,12 zł,

c) powyżej 9 ton, ale poniżej 12 ton - 2348,52 zł. 

Natomiast od autobusu, w zależności od liczby miejsc do siedzenia poza miejscem kierowcy:

a) mniejszej niż 22 miejsca - 2773,16 zł,

b) równej lub większej niż 22 miejsca - 3506,02 zł.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Monitorze Polskim nie później niż do dnia 31 października każdego roku publikowana jest informacja o stawkach minimalnych. Co ciekawe aktualizacja tych stawek minimalnych nie odbywa się na podstawie wskaźnika cen towarów i usług a zgodnie z procentowym wskaźnikiem kursu euro na pierwszy dzień roboczy października danego roku w stosunku do kursu euro w roku poprzedzającym dany rok podatkowy. Dlatego też w oddzielnym obwieszczeniu Ministra Finansów zostają ustalone stawki minimalne podatku od środków transportowych [kliknij]:

Komentuj
Mandat 1500 zł za jazdę rowerem bez uprawnień?
20 października 2023 | 0

Mandat 1500 zł za jazdę rowerem bez uprawnień?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Dzisiaj w życie wchodzi Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 września 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego [2023.2140 - kliknij]. To akt wykonawczy określający uprawnienia straży miejskiej i gminnej. Przy okazji odpowiedzmy na pytanie jak wygląda kwestia karania rowerzystów nieposiadających uprawnień?

Obok policjantów, także strażnicy miejscy i gminni są uprawnieni do nakładania mandatów za wykroczenia wynikające z nieprzestrzegania ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Wśród nich karanie za jazdę rowerem bez odpowiednich uprawnień i tu mandat wg taryfikatora wynosi 200 zł, natomiast jeżeli sprawa trafi do sądu może już wynieść 1500 pln. Ustawa - Prawo o ruchu drogowym. „Art. 129b. (…). 2. Strażnicy gminni (miejscy) są uprawnieni do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec: (…) b) ruchu motorowerów, rowerów, wózków rowerowych, hulajnóg elektrycznych, urządzeń transportu osobistego, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt, c) ruchu pieszych oraz osób poruszających się przy użyciu urządzeń wspomagających ruch,(…)”. Natomiast w Kodeksie wykroczeń zapisano przepis: „Art. 94. § 1a. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze nagany albo karze grzywny do 1500 złotych.”. Czyli rowerzysta bez karty rowerowej może otrzymać taki mandat.

Wyłączeniu podlegają osoby pełnoletnie. Ustawodawca wyszedł z założenia, że osoba dorosła nabyła już konieczne umiejętności do jazdy rowerem w tym też znajomość przepisów ruchu drogowego. Dodajmy dorosły rowerzysta nie musi też posiadać prawa jazdy.

Z kolei dziecko w wieku do 10 lat może jechać na rowerze wyłącznie pod opieka osób dorosłych. Nie musi posiadać uprawnień. Jest ono traktowane jak pieszy więc np. wolno mu przejeżdżać po przejściu dla pieszych, jechać po chodniku i jednocześnie nie wolno korzystać z drogi dla rowerów.

Rowerzyści w wieku 10-18 lat muszą posiadać uprawnienia do jazdy. Jakie one mogą być? Legalną jazdę umożliwiają: karta rowerowa (egzamin można zdawać po ukończeniu 10. roku życia, nie ma centralnej bazy wydanych kart, poszczególne rejestry prowadzą szkoły), prawo jazdy kat. AM (od 14 roku życia), prawo jazdy kat. A1, B1 i T (po ukończeniu 16 lat). I pozostaje kwestia jeszcze zawężająca grupę uczestników ruchu drogowego, na które może być nałożony mandat. Otóż obowiązujące prawo reguluje, iż osoby w wieku do 16 lat nie mogą być karane mandatem. Na tych nieletnich karę ewentualnie nałoży sąd dla nieletnich i nie będzie to kara pieniężna.

Podsumujmy - do ukarania przywołanym mandatem pozostają rowerzyści w wieku od 17 do 18 roku życia. (jm)

Komentuj
Porzucenia w miejscach niestanowiących drogi publicznej
18 października 2023 | 0

Porzucenia w miejscach niestanowiących drogi publicznej
(fot. PIXABAY)

Jakie podjęto działania i sankcje w celu zminimalizowania procederu porzucania przez właścicieli uszkodzonych, niejezdnych aut na terenach niebędących drogami publicznymi? - zapytał ministra spraw wewnętrznych i administracji poseł Artur Szałabawka. Znamy odpowiedź resortu.

Zdezelowane pojazdy nadal zalegają na parkingach, osiedlach, chodnikach, jezdniach i drogach, ale też na prywatnych, niezabudowanych działkach często bez zgody i wiedzy właścicieli. Poseł Artur Szałabawka analizuje: - O ile rozwiązania prawne zawarte w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym pozwalają rozwiązać problem pojazdów porzuconych na drogach publicznych, o tyle gminy, właściciele terenów prywatnych, w tym spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe wciąż borykają się z problemem pozostawienia wraku pojazdu na terenie prywatnej nieruchomość, gdzie ani Policja, ani straż miejska nie posiadają uprawnień do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Zgodnie bowiem z treścią art. 50a ust. 1 ustawy P.r.d. pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza. W myśl zaś art. 10 ust. 7 ustawy P.r.d. zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych, w tym w strefie ruchu i strefie zamieszkania, należy do podmiotu zarządzającego tymi drogami. Zarówno ustawa, jak i rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane nadal pozostawiają nierozwiązaną kwestię pojazdów porzuconych na parkingach, terenach zalesionych i innych działkach będących własnością gminy lub innych podmiotów. Uszkodzone wraki stwarzają nie tylko niebezpieczeństwo ekologiczne, ale także niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia mieszkańców ze względu na niezweryfikowaną zawartość pozostających w nich płynów łatwopalnych. Często wraki zostają zaadaptowane przez młodzież lub osoby bezdomne, co stwarza większe prawdopodobieństwo powstania niebezpiecznych zdarzeń. W przypadku możliwości ustalenia danych właściciela porzuconego pojazdu poza kosztem usunięcia pojazdu z drogi i utratą jego posiadania właściciel nie ponosi żadnych sankcji ani dolegliwości finansowych. W przypadku nieustalenia właściciela wraka wszelkie formalności, koszty usunięcia i utylizacji pojazdu spoczywają na podmiocie, na którego gruncie pojazd został porzucony. Wartość nakładów oraz procedura administracyjna zniechęcają zaś zainteresowanych do podejmowania jakichkolwiek działań w celu pozbycia się porzuconych aut. Porzucone wraki zajmują miejsce, utrudniają wjazdy na posesje, w skrajnych przypadkach uniemożliwiają prowadzenie prac budowlanych na działkach. Co więcej, zawsze szpecą i utrudniają korzystanie z nieruchomości. Poseł zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji pytając o ewentualne podejmowane działania dla rozwiązania kwestii. - Czy podjęto czynności w celu ustalenia, z jaką skalą problemu ogólnopolskiego mamy do czynienia? Czy podjęto działania w celu sformułowania regulacji oraz wytycznych dotyczących wraków pojazdów pozostawionych na obszarze pozadrogowym?

W imieniu resortu odpowiedzi udzielił sekretarz stanu Maciej Wąsik informując: - W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) nie są prowadzone prace nad zmianą przepisów dotyczących usuwania pojazdów z terenów niepublicznych, których stan wskazuje, że nie są one używane. I uzasadnia: - Celem przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym jest zapewnienie bezpieczeństwa i porządku podczas ruchu pieszych oraz pojazdów po drogach. Zgodnie z zakresem przedmiotowo-podmiotowym, o którym mowa w art. 1 ustawy p.r.d., wszystkie jej przepisy stosuje się na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz ruchu. Jednakże, w art. 1 ust. 2 ustawy p.r.d. wskazano, że w innych miejscach (niż wymienione wyżej) przepisy ruchu drogowego stosuje się jedynie w ograniczonym zakresie, tj. koniecznym dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa osób oraz wynikającym ze znaków i sygnałów drogowych.

W związku z powyższym, w ocenie MSWiA, brak jest formalno-prawnych przeszkód do usunięcia pojazdu na koszt właściciela z drogi publicznej, strefy zamieszkania i strefy ruchu w sytuacji, gdy w miejscach tych został pozostawiony pojazd bez tablic rejestracyjnych i jednocześnie jego stan wskazuje, że nie jest używany. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane w zakresie realizacji tego zadania współdziałają następujące podmioty: straż gminna (miejska), Policja, organy gminy, zarządca drogi, powiatowe bądź inne jednostki organizacyjne usuwające pojazdy. Jednocześnie w celu ustalenia danych właściciela pojazdu na podstawie numeru VIN, zgodnie z art. 80cd ust. 1 ustawy p.r.d., minister właściwy do spraw informatyzacji może udostępnić dane zgromadzone w Centralnej Ewidencji Pojazdów również osobom fizycznym, osobom prawnym lub jednostkom organizacyjnym nieposiadającym osobowości prawnej, jeżeli wykażą swój interes prawny.

Czyli problem czeka na rozwiązanie. (jm)

Komentuj
Kwalifikacja prawna roweru ze wspomaganiem elektrycznym
17 października 2023 | 0

Kwalifikacja prawna roweru ze wspomaganiem elektrycznym
(fot. PIXABAY)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej opublikował komunikat w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia rowerów ze wspomaganiem elektrycznym.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 12 października br. wydał Wyrok w sprawie C-286/22 | KBC Verzekeringen odnoszący się do kwestii obowiązkowego ubezpieczenia tego pojazdu. Sentencja brzmy: - Rower ze wspomaganiem elektrycznym nie jest objęty obowiązkiem ubezpieczenia pojazdów mechanicznych, ponieważ nie jest napędzany wyłącznie siłą mechaniczną Rozpatrywana sprawa dotyczyła rowerzysty, który poruszał się na rowerze ze wspomaganiem elektrycznym na drodze publicznej w okolicach Brugii (Belgia). Był uczestnikiem - ofiarą tragicznego wypadku drogowego. Został uderzony przez samochód i zmarł parę miesięcy później. Doszło do postępowania sądowego, którego celem było ustalenie ewentualnego prawa do odszkodowania. Powstał spór dotyczący kwalifikacji prawnej roweru ze wspomaganiem elektrycznym: czy należy go uznać za „pojazd”? W komunikacie TS czytamy: - W niniejszej sprawie silnik roweru zapewniał jedynie wspomaganie pedałowania, w tym poprzez wykorzystanie funkcji „turbo”. Funkcja ta może zostać aktywowana dopiero po użyciu siły mięśni (przez pedałowanie, prowadzenie roweru pieszo lub jego pchanie). Kwalifikacja prawna rozpatrywanego roweru ma zasadnicze znaczenie dla ustalenia, czy ofiara była kierującym „pojazdem mechanicznym”, czy też mogła ubiegać się o automatyczne odszkodowanie jako „słabszy użytkownik drogi” zgodnie z prawem belgijskim. Ponieważ pojęcie „pojazdu” we właściwym ustawodawstwie belgijskim odpowiada temu pojęciu zawartemu w dyrektywie europejskiej w sprawie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, belgijski Cour de cassation postanowił zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości z pytaniem dotyczącym wykładni tego pojęcia. W wydanym dziś wyroku Trybunał stwierdził przede wszystkim, że dyrektywa nie zawiera wskazówek celem ustalenia, czy siła mechaniczna powinna odgrywać wyłączną rolę w napędzaniu „pojazdu”. Wskazał jednak, że dyrektywa odnosi się do „ubezpieczenia komunikacyjnego”, które to wyrażenie oznacza tradycyjnie w języku potocznym ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, takich jak motocykle, samochody i samochody ciężarowe, które są poruszane wyłącznie za pomocą siły mechanicznej.  Trybunał przypomniał również cel dyrektywy, jakim jest ochrona poszkodowanych w wypadkach drogowych spowodowanych przez pojazdy mechaniczne. Cel ten nie wymaga, aby rowery ze wspomaganiem elektrycznym wchodziły w zakres pojęcia „pojazdu” w rozumieniu dyrektywy.

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/103/WE z dnia 16 września 2009 r. w sprawie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności (Dz.U. 2009, L 263, s. 11). Definicja pojęcia „pojazdu” zawarta w dyrektywie zostanie zmieniona z dniem 23 grudnia 2023 r., kiedy zacznie mieć zastosowanie dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2118 z dnia 24 listopada 2021 r. zmieniająca dyrektywę 2009/103 (Dz.U. 2021, L 430, s. 1). Ta nowa definicja wyraźnie określi w sposób wyraźny, że „pojazd” stanowi „każdy pojazd silnikowy […] napędzany wyłącznie siłą mechaniczną” oraz doprecyzuje wagę i prędkość pojazdu. Dyrekcja Komunikacji Wydział Kontaktów z Mediami i Informacji curia.europa.eu Pozostańmy w kontakcie! Urządzenia, które nie są napędzane wyłącznie siłą mechaniczną, takie jak rower ze wspomaganiem elektrycznym, który może przyśpieszyć bez użycia pedałów do prędkości 20 km/h, nie odznaczają się bowiem charakterem, z którym wiązałoby się powodowanie u osób trzecich uszkodzeń ciała lub szkód majątkowych porównywalnych do szkód, które mogą powodować motocykle, samochody, samochody ciężarowe lub inne pojazdy napędzane wyłącznie siłą mechaniczną, jako że tego rodzaju pojazdy mogą poruszać się za znacznie większą prędkością.

Autorzy komunikatu przypominają - choć zastrzegają, iż jest to dokument nieoficjalny sporządzony na użytek mediów: - Odesłanie prejudycjalne pozwala sądom państw członkowskich, w ramach rozpatrywanego przez nie sporu, zwrócić się do Trybunału z pytaniem o wykładnię prawa Unii lub o ocenę ważności aktu Unii. Trybunał nie rozpoznaje sporu krajowego. Do sądu krajowego należy rozstrzygnięcie sprawy zgodnie z orzeczeniem Trybunału. Orzeczenie to wiąże w ten sam sposób inne sądy krajowe, które spotkają się z podobnym problemem. (jm)

Komentuj
Punkty za jazdę bez uprawnień?
13 października 2023 | 0

Punkty za jazdę bez uprawnień?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Nasz Czytelnik jechał motocyklem mając uprawnienia jedynie do kat. B. Sprawa trafiła do sądu, został ukarany, ale też w ewidencji tzw. punktów karnych „odkrył”, iż dopisano mu ich 10. Uważa, że to niezgodne z przepisami. Szuka wyjaśnienia. Niestety szuka w internecie, nie czyta kodeksu drogowego [kliknij], nie zna taryfikatora mandatów [kliknij]. To młody kierowca więc tę wiedzę powinien wynieść z kursu. Zdecydowanie zabrakło edukacji prawnej.

Przypominamy: każdemu, kto kieruje pojazdem mechanicznym bez uprawnień, może być wymierzona kara grzywny (1500 zł, ale nawet do 30 tys. zł), zakaz prowadzenia pojazdów, grozi mu nawet kara więzienia!

Kierowanie bez uprawnień i wbrew zakazowi. Od stycznia 2022 roku znacznie wzrosły kary za kierowanie pojazdem bez odpowiedniego prawa jazdy. Mandat, grzywna, a nawet więzienie czeka na tych, którzy będą poruszać się po drogach publicznych bez stosowanych uprawnień. Kierowanie pojazdami bez uprawnień, czy odpowiednich uprawnień nadal jest wykroczeniem, jednak obecne kary są dużo wyższe. Ponadto każda tego typu sprawa kończy się w sądzie, sąd musi musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (od 6 miesięcy do 3 lat).

I tu kolejna niezwykle ważna informacja. W sytuacji, gdy jednak wbrew orzeczeniu sądu - w warunkach zakazu - ten sam kierowca nadal będzie usiądzie za kierownicą auta lub motocykla, wtedy grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sędzia może dorzucić też 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowanie wbrew zakazowi sądowemu jest bowiem przestępstwem. Przywołajmy art. 244 Kodeksu karnego [kliknij] cyt.” Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, zajmowania stanowiska lub wykonywania zawodu lub pracy w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów, wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, zakazu posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”. W jeszcze gorszej sytuacji są kierowcy, którzy prowadzą pojazd pomimo cofnięcia uprawnień - tu zagrożeniem jest kara bezwzględnego więzienia (do 2 lat).

I tak wracając do konkretnej sytuacji naszego Czytelnika, nie doszło tu do przestępstwa, nie jechał wbrew zakazowi. Tu doszło do wykroczenia: kierowanie bez uprawnień ma miejsce też wtedy, gdy kierowca mając prawo jazdy kategorii B, prowadzi motocykl, czyli nie ma odpowiednich. I tu przywołamy fragment Kodeksu wykroczeń [kliknij] cyt.: „Art. 94. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych. (…) § 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.”.

Mandat za kierowanie bez uprawnień. Według obowiązujących przepisów - od stycznia 2022 r. - minimalna grzywna za kierowanie samochodem czy motocyklem (albo np. samochodem z przyczepą, jeśli masa zastawu wykracza ponadto, na co pozwala nasze prawo jazdy) to 1500 zł (zgodnie z taryfikatorem mandatów), a maksymalna - jest możliwa aż 30 tys. zł (w wypadku kary sądowej). Dodatkowo: dotąd sąd mógł orzec zakaz prowadzenia pojazdów, a teraz musi.

Tu kierowca powinien zdawać sobie sprawę, że przywołana grzywna dotyczy samego faktu prowadzenia pojazdu bez prawa jazdy po drogach publicznych. Jeżeli dojdzie np. kolizji lub wypadku, wówczas musi liczyć się z kolejnymi konsekwencjami.

Punkty za kierowanie bez uprawnień. Za kierowanie bez uprawnień nie dostaje się tzw. punktów karnych. Jak to uzasadniano trudno przyznać punkty komuś, kto nie ma prawa jazdy. Warto dodać, że zatrzymany przez funkcjonariuszy kierowca bez odpowiednich uprawnień dostanie również zakaz prowadzenia dalszej jazdy. Zadający pytanie kierowca jednak znalazł się w innej sytuacji. On miał prawo jazdy kat. B, a więc przywołajmy zastosowany tu taryfikator mandatów w punkcie H – „Naruszenie innych przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym”. H-21 [kliknij]cytujemy: „Kierowanie pojazdem mechanicznym nie mając uprawnienia wymaganego dla danego rodzaju pojazdu - art. 94 par. 1 k.w. przypisana liczba punktów - 10. Sprawa trafiła do sądu, tu wydane zostało stosowne orzeczenie i po jego uprawomocnieniu w ewidencji punkty zostały ujawnione. Tutaj przypomnijmy młodym kierowcom, iż kierujących posiadających prawo jazdy krócej niż rok, obowiązuje limit 20 punktów karnych. Po jego przekroczeniu, uprawnienia zostaną cofnięte.

Konkluzja. Generalnie kierowcy wiedzą, że jazda określonego rodzaju pojazdu wymaga nabycia osobnych uprawnień do jego prowadzenia. Ustawodawca dopuścił określone wyjątki i to sprawiło, iż kierowcy dowolnie interpretują przepisy. Czytelnik znalazł się właśnie w takiej sytuacji. Jest kierowcą. Posiada uprawnienia w kat. B, może jeździć również motocyklami (bez zdawania dodatkowego egzaminu), których pojemność silnika nie przekracza 125 cm³. Często ta możliwość jest nadużywana poprzez jazdę jednośladem o mocniejszym silnikiem. Jednak w omawianej sytuacji do takiej sytuacji nie doszło. Ale… takim motocyklem mogą jeździć jedynie kierowcy z co najmniej 3-letnim doświadczeniem, a nasz Czytelnik posiada je od pół roku. Dlaczego nie znał tego przepisu? Dlaczego instruktor nie omówił w trakcie kursu tych regulacji. Nie wiemy, ale może egzamin teoretyczny zdawał bez szkolenia w ośrodku szkolenia kierowców, przecież taką sytuację ustawodawca dopuszcza. Zdecydowanie sugerujemy pozyskiwanie wiedzy z Kodeksu drogowego [kliknij], internet okazał się tutaj niewystarczającym źródłem informacji.

Ps. Redakcja prasowa nie udziela porad prawnych, w celu ich uzyskania należy zwrócić się do kancelarii prawnej. (jm)

Komentuj
Niespójność legislacyjna w kwestii sumowania punktów
12 października 2023 | 0

Niespójność legislacyjna w kwestii sumowania punktów
- W 2023 r. Polska została po raz pierwszy laureatem nagrody Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) Road Safety Performance Index (PIN) Award. W ten sposób został doceniony niemal 50% spadek liczby ofiar śmiertelnych w naszym kraju w ciągu ostatnich dziesięciu lat - pisze wiceminister Maciej Wąsik odpowiadając w imieniu resortu spraw wewnętrznych i administracji na wniosek Marcina Wiącka, Rzecznika Praw Obywatelskich (fot. Jolanta Michasiewicz)

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o zmianę przepisów, które dziś dopuszczają sytuację, gdy skutkiem tylko jednego czynu kierowca otrzymuje więcej niż 24 tzw. punktów karnych [kliknij]. To w wyniku ich sumowania. Zaproponował, aby w takiej sytuacji zastosować określić górny limit na nie więcej niż 15 punktów (jednorazowo). Sugerował podjęcie stosownych prac dla zniwelowania - jak to nazwał - niespójności legislacyjnej. Wiemy co w tej kwestii odpowiedział jej adresat.

- Analiza wniosków obywateli wpływających do mojego Biura ujawniła niespójność legislacyjną pomiędzy art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, art. 98 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz § 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego - informował Marcin Wiącek, RPO Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jednocześnie zauważa, że zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, gdy kierujący dopuścił się jednym czynem dwóch lub większej liczby naruszeń, do ewidencji wpisuje się wszystkie naruszenia popełnione przez tego kierującego, przypisując każdemu z tych naruszeń odpowiadającą mu liczbę punktów, które są określone w załączniku do wspomnianego rozporządzenia.

Odpowiedzi udzielił Maciej Wąsik, sekretarz stanu w MSWiA. Na wstępie przypomina, iż generalną zasadą przypisywania punktów za wszystkie ujawnione naruszenia - jak było to dotychczas - jest ich sumowanie bez określenia górnego limitu, z wyjątkiem przypadków szczegółowo określonych w rozporządzeniu. Wiceminister pisze: - W ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), rozwiązania przyjęte w rozporządzeniu wprost przyczyniają się do realizacji celów i założeń ustawodawcy, o których mowa w ustawie z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustawy. Są one ukierunkowane na istotne wzmocnienie oddziaływania prewencyjnego (odstraszającego) wobec kierujących pojazdami mechanicznymi, powodujących wysoki stopień ryzyka i zagrożenia w ruchu drogowym, szczególnie dla życia i zdrowia „słabszych współużytkowników drogi”. Konsekwencje poważnego naruszenia zasad ruchu drogowego obejmują m.in. surowszą odpowiedzialność karną oraz dolegliwość administracyjną, polegającą na szybszym trybie kierowania na egzamin kontrolny w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego (WORD). Egzamin sprawdza kompetencje kierowcy do zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu drogowego poruszania się po drodze publicznej. I dalej uzasadnia to stanowisko następująco: - Zobiektywizowane dane jednoznacznie wskazują, że przyjęta przez prawodawcę interwencja legislacyjna zaczęła przynosić konkretne i wymierne efekty. Jak wynika z oficjalnych statystyk policyjnych za 2022 r., pierwszy raz w historii liczba osób zabitych w wypadkach drogowych w naszym kraju nie przekroczyła 19 005. Ponadto, liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce spadła w ciągu ostatnich 10 lat aż o 47% - w 2012 r. na polskich drogach zginęło 3571 osób, natomiast w 2022 r. - 1896. Z danych gromadzonych przez Komisję Europejską wynika, że w Polsce nastąpił znaczny spadek wskaźnika liczby zabitych w wypadkach drogowych w przeliczeniu na 1 mln mieszkańców. W 2022 r. wyniósł on 51, natomiast jeszcze w 2019 r. wynosił 77. Niewątpliwie jest to jeden z najwyższych spadków wskaźnika zabitych w wypadkach drogowych w Polsce wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Dla potwierdzenia tej tezy warto dodać, że w 2023 r. Polska została po raz pierwszy laureatem nagrody Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) Road Safety Performance Index (PIN) Award (fot. - przyp. red.). W ten sposób został doceniony niemal 50% spadek liczby ofiar śmiertelnych w naszym kraju w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

Reasumując resort orzeka, iż wniosek Rzecznika jest nieuzasadniony - zacytujmy: - W opinii MSWiA, zasada sumowania punktów (bez określania górnego limitu) niewątpliwie przyczyniła się do skutecznego dyscyplinowania kierujących pojazdami mechanicznymi, wdrażając ich do poszanowania zasad wynikających z prawa o ruchu drogowym. Tym samym, zaproponowany przez Pana Rzecznika wąski i wybiórczy charakter zmian legislacyjnych należy oceniać jako nieuzasadniony z punktu widzenia potrzeby zapewnienia optymalnego poziomu ochrony życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Maciej Wąsik odniósł się także do „niespójności legislacyjnej” w zakresie sposobu sumowania punktów, o którym mowa w art. 98 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. W tym przepisie uregulowano zasady prowadzenia nowych założeń ewidencji kierowców, nad którą trwają prace w Ministerstwie Cyfryzacji. Pisze: - Nowa ewidencja punktowa będzie w przyszłości administrowana przez ministra właściwego do spraw informatyzacji w ramach Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK), która funkcjonuje w systemie informatycznym CEPiK 2.0. Zauważony przez Pana Rzecznika nieobowiązujący przepis art. 98 uokp wprowadza nowe założenia punktowe oraz szereg innych unormowań z nimi powiązanych (np. dotyczących grupy tzw. młodych kierowców). Rozwiązanie to ma obsługiwać infrastruktura informatyczna obecnie przygotowywana przez resort cyfryzacji. Całość tej struktury w przyszłości będzie tworzyć zupełnie nowy system nadzoru nad kierującymi pojazdami.

W kontekście zasady wynikającej z art. 9 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń, należy jedynie zauważyć, że odmienny tryb postępowania w przypadku naruszenia jednym czynem dwóch lub więcej przepisów o ruchu drogowym jak dotąd nie został zakwestionowany w orzecznictwie, pomimo wieloletniej praktyki stosowania tych rozwiązań.

Ponadto uprzejmie informuję, w nawiązaniu do charakteru zmian zaproponowanych przez Pana Rzecznika, że ustawodawca dokonał już odpowiedniej korekty w systemie ewidencjonowania punktów. Ustawą z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw zmieniono bowiem art. 17 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Zmiany polegają m.in. na skróceniu z 2 do 1 roku okresu referencyjnego warunkującego usunięcie punktów z ewidencji kierujących, naruszających przepisy ruchu drogowego. Osoba wpisana do ewidencji nie częściej niż raz na 6 miesięcy będzie miała możliwość (na własny koszt) uczestniczyć w stacjonarnym szkoleniu powodującym redukcję o 6 liczby punktów posiadanych przez kierowcę. Działaniem o charakterze następczym będzie konieczność wydania przez MSWiA nowego rozporządzenia oraz odpowiednie dostosowanie funkcjonalności w policyjnej ewidencji.

Reasumując, ewidencje punktowe dotyczące kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, o których mowa w art. 98 uokp i w art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, to dwa niezależne od siebie narzędzia, które nie mogą jednocześnie funkcjonować w obrocie prawnym. Resort cyfryzacji, w ramach CEK, przygotowuje nową ewidencję punktową, która zastąpi ewidencję prowadzoną przez Policję. Charakter propozycji zmian legislacyjnych przedstawionych przez Pana Rzecznika aktualnie nie warunkuje pilnej potrzeby podejmowania inicjatywy z punktu widzenia właściwości MSWiA. Uwzględniając zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, w przyszłości nie można wykluczyć potrzeby zmian w przepisach uokp, w tym także w zakresie art. 98 tej ustawy.

Mając jednakże na względzie normę wynikającą z art. 27 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej , ewentualna zmiana w tym obszarze pozostaje w kompetencji Ministerstwa Infrastruktury.

Powtórzmy: - Charakter propozycji (…) nie warunkuje pilnej podtrzeby podejmowania inicjatywy z punktu widzenia właściwości MSWiA. (jm)

Komentuj
Projektowane zmiany rozporządzenia w sprawie rejestracji pojazdów
10 października 2023 | 0

Projektowane zmiany rozporządzenia w sprawie rejestracji pojazdów
(fot. Krzysztof Chrobak)

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów. Jak się dowiadujemy zakłada się ujednolicenie, doprecyzowanie bądź uzupełnienia przepisów dotyczących wymagań dla tablic rejestracyjnych. Przewidywany termin wydania aktu to II kwartał 2024 r.

Potrzeba zmian. Departament Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a, c i d ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Jak podkreślają autorzy projektu konieczność wydania nowego rozporządzenia wynika z art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości (2023.1394), zmieniającego delegacje do wydania przez ministra właściwego do spraw transportu rozporządzenia na podstawie art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a, c i d ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Zakres zmian. W opublikowanym najnowszym wykazie prac legislacyjnych resortu dowiadujemy się, iż planowane jest uwzględnienie zmian przepisów wynikających z: 1. ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości, które wchodzą w życie 1 stycznia 2024 r., tj. zastępujących obowiązek zawiadomienia starosty o nabyciu pojazdu obowiązkiem rejestracji pojazdu oraz 2. ustawy z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1720), które wchodzą w życie 1 czerwca 2024 r., tj. umożliwiających czasową rejestrację samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych 3. ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (Dz. U. poz. 919). W związku z powyższym projekt nowego rozporządzenia nie będzie uwzględniał kwestii związanych ze zgłoszeniem nabycia pojazdu. Określona zostanie natomiast wyróżniająca się kolorystyka tymczasowych tablic rejestracyjnych wydawanych dla samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych oraz uzupełnione zostaną przepisy o czasowej rejestracji w związku z dodaniem możliwości czasowej rejestracji samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych. Ponadto w projekcie zakłada się ujednolicenie, doprecyzowanie bądź uzupełnienia przepisów dotyczących wymagań dla tablic rejestracyjnych, w tym: szczegółowych wymagań techniczne dla tablic rejestracyjnych oraz zakresu i sposobu ich badania, wzorów tablic rejestracyjnych, umieszczanych na nich znaków i symboli oraz ich opis.

Potrzeba wprowadzenia zmian była sygnalizowana przez jednostkę certyfikującą tablice rejestracyjne (ITS) oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Tablic Rejestracyjnych. W projekcie zakłada się również zmiany w zakresie dokumentów wymaganych do rejestracji pojazdu, którego markę określa się jako „SAM” oraz w zakresie określenia dokumentów, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, które nie będą wymagały przedłożenia tłumaczenia wraz z wnioskiem o rejestrację pojazdu. Zmiany te związane są z przepisami ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (Dz. U. poz. 919). Mając na uwadze, że: w projekcie rozporządzenia określone będą warunki techniczne dla tablic rejestracyjnych w związku z czym projekt będzie podlegać notyfikacji Komisji Europejskiej obecnie obowiązujące rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów traci moc z dniem wejścia w życie nowego rozporządzenia zgodnie z art. 20 ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia niektórych skutków kradzieży tożsamości (jednak nie dłużej niż przez okres 24 miesięcy od dnia wejścia w życie tej ustawy tj.: do dnia 22 lipca 2025 r.) proponuje się, aby nowe rozporządzenie weszło w życie z dniem 1 czerwca 2024 r. (jm)

Komentuj
O interpretacji przepisów dot. wyprzedzania na autostradach
10 października 2023 | 0

O interpretacji przepisów dot. wyprzedzania na autostradach
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do resortu infrastruktury zostały pytania w kwestii problemów natury faktycznej dotyczących interpretacji przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Podniesiony problem dotyczy zakazu wyprzedzania na autostradach pojazdów kategorii N2 i N3, a precyzyjniej konieczności podania sposobu weryfikowania prędkości wyprzedzanego pojazdu. Też kwestii stosowania systemu tzw. punktów karnych wobec kierowców zagranicznych. Jest odpowiedź i stanowisko resortów.

Interpelacja. Złożona została interpelacja poselska nr 42905 w związku z sygnalizacjami uzyskanymi od kierowców z regionu tarnowskiego wskazujących na problemy natury faktycznej dotyczące interpretacji przepisów z zakresu ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Jej autor za grupą interesariuszy wskazał na problem związany z art. 24 ust. 13 ustawy - Prawo o ruchu drogowym - stanowiącym, iż kierującemu pojazdem kategorii N2 lub N3 (…) zabrania się wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku ruchu, chyba że pojazd ten porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów kategorii N2 lub N3 obowiązującej na danej drodze. Jak się dowiadujemy osoby inicjujące przedmiotowe wystąpienie wskazują na konieczność podania konkretnego sposobu weryfikowania prędkości wyprzedzanego pojazdu w przypadku kontroli ze strony służb bezpieczeństwa drogowego w sytuacji opisanej w przytoczonym przepisie. Autor interpelacji - Piotr Sak - wskazuje na braku znaków drogowych przy wjazdach na autostrady, na nieaktualne oznaczenia w zakresie wskazanej restrykcji. Ten stan faktyczny ma stwarzać możliwości otrzymania mandatów karnych przez kierowców stosujących się do nieaktualnych oznaczeń na trasach autostradowych.

Kolejną podniesioną kwestią są jednakowe limity dotyczące liczby punktów karnych dla wszystkich kierowców ocenione jako niesprawiedliwe. Poseł pisze: - Emfazy wymaga fakt, iż kierowcy zawodowi poruszają się na dużo większych odległościach i robią to znacznie częściej niż kierowcy niezawodowi. Dla przykładu podają, że kierowcy zawodowi nierzadko pokonują ok. 600 km dziennie, podczas gdy okazyjni użytkownicy samochodów osobowych tygodniowo mogą przejechać raptem 50-100 km. W związku z powyższym interesariusze zauważają konieczność wprowadzenia wyższego limitu punktów karnych dla tej pierwszej grupy bądź innego bardziej elastycznego systemu, albowiem m.in. zwłaszcza w kontekście załadunków i rozładunków w miejscach o niedostosowanych drogach bardzo łatwo jest porysować czy uszkodzić lusterka, za co przyznawana liczba punktów jest wysoka i tym samym łatwo w krótkim czasie utracić uprawnienia. Tu wskazano także na fakt, iż kierowcy zagraniczni nie są objęci systemem punktowym, co powoduje, iż nie stosują się do zakazu wyprzedzania, albowiem nie grozi im utrata prawa jazdy, a mandat karny nie odstrasza na tyle, aby zaniechać tego typu procederu. I oceniono: - W praktyce te osoby inicjujące przedmiotowe wystąpienie dostrzegają formę quasi dyskryminacji kierowców zawodowych - obywateli polskich płacących podatki w kraju.

Konkludując swoje wystąpienie skierowane do ministra infrastruktury poseł wnosi o rozważenie możliwości podjęcia szerszych działań w przedmiotowym zakresie przez rozważenie postulatów de lege lata i de lege ferenda oraz udzielenie odpowiedzi na pytania: czy resort zauważa podniesiony problem interpretacji obowiązujących przepisów mogących stwarzać niejasne sytuacje w przypadku kontroli drogowej, a w szczególności, czy jest możliwe podanie maksymalnej prędkości pojazdu, który może być wyprzedzony na drogach szybkiego ruchu przez pojazd ciężarowy, także czy rozważane są konkretne działania, też zmiany dotyczące zróżnicowanie limitu tzw. punktów karnych.

Odpowiedź. Odpowiedzi udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w resorcie infrastruktury.

Po pierwsze przypomniał, że w myśl przepisów art. 24 ust. 13 ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierującemu pojazdem kategorii N2 lub N3, o których mowa odpowiednio w art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia 2018/858 albo w załączniku nr 2 do ustawy, zabrania się wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku ruchu, chyba że pojazd ten porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów kategorii N2 lub N3 obowiązującej na danej drodze. Wiceminister podkreśla: - Powyższy przepis ma na celu wyeliminowanie przypadków wyprzedzania, podczas których pojazd wyprzedzany i pojazd wyprzedzający poruszają się ze zbliżoną prędkością. Takie manewry wyprzedzania z uwagi na małą różnicę prędkości pojazdów ciężarowych powodują znaczne utrudnienie ruchu pojazdów poruszających się z dopuszczalnymi prędkościami, korzystającymi z lewego pasa ruchu na autostradach i drogach ekspresowych. Gwałtowna zmiana prędkości (jej redukcja o około 40 - 60 km/h) może przyczynić się do wielu niebezpiecznych sytuacji, tj. utraty przyczepności pojazdu, najechania, a przede wszystkim potęgowania agresji w ruchu drogowym. I konkret: - Z uwagi na krótki czas obowiązywania art. 24 ust. 13 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie jest możliwe dokonanie miarodajnej analizy wątpliwości interpretacyjnych wskazanych w przedmiotowej interpelacji.

Kolejna kwestia - ewentualnego zróżnicowania limitu tzw. punktów karnych R. Weber wskazuje, że w ramach funkcjonującego w Polsce systemu punktowego obowiązuje jednolity limit punktów karnych dla wszystkich kierowców, w tym także zawodowych. Obniżenie limitu dotyczy jedynie kierowców, którzy dopuścili się naruszeń przepisów ruchu drogowego w okresie 1 roku od wydania im prawa jazdy po raz pierwszy. Natomiast ewidencja kierowców, prowadzona zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji obejmuje naruszenia popełnione na terenie Rzeczypospolitej Polskiej przez wszystkie osoby uprawnione do kierowania pojazdami silnikowymi lub motorowerami, w tym także kierowców zagranicznych. Podsumowuje: - Wobec powyższego uprzejmie wskazuję, że w ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie ma potrzeby zmiany wyżej wymienionego rozporządzenia w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego w przedmiotowym zakresie. (jm)

Komentuj
Strażnicy z szerszymi uprawieniami wystawiania mandatów
6 października 2023 | 0

Strażnicy z szerszymi uprawieniami wystawiania mandatów
(fot. Jolanta Michasiewicz)

We wczorajszym Dzienniku Ustaw opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 września 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego [kliknij].

Na podstawie art. 95 § 4 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia minister zarządził nowelizację Rozporządzenia z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (t.p. 2003.208.2026; t.j. 2022.1350). Zmiany obowiązują z dniem 20 października 2023 r.

Na mocy art. 3 pkt 9 lit. b ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2021.2328) dodano do art. 94 Kodeksu wykroczeń nowy § 1a przewidujący możliwość ukarania karą nagany lub karą grzywny do 1500 zł osobę, która na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi inny pojazd niż mechaniczny bez uprawnień. Ustawa ta nadała również nowe brzmienie § 3 przez wprowadzenie obowiązku orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów za popełnienie wykroczenia, o którym mowa w § 1, polegającego na prowadzeniu pojazdu mechanicznego na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu przez osobę niemającą do tego uprawnienia - potrzebę zmian uzasadniali autorzy opublikowanego właśnie aktu. Pamiętając, iż strażnicy gminni są uprawnieni, na mocy art. 129b ust. 2 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec uczestnika ruchu naruszającego przepisy o ruchu motorowerów, rowerów, wózków rowerowych, hulajnóg elektrycznych, urządzeń transportu osobistego, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt. W związku z powyższym celem umożliwienia skutecznego realizowania zadań w tym zakresie w pełni zasadne jest dodanie do wykazu wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych mogą nakładać grzywnę w drodze mandatu karnego, wykroczenia stypizowanego w art. 94 §1a Kodeksu wykroczeń. Jednocześnie za celowe uznano usunięcie z wykazu wykroczenia określonego w § 1 ww. artykułu, ponieważ zgodnie z treścią art. 96 § 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w drodze mandatu karnego nie nakłada się grzywny m. in. za wykroczenia, za które należałoby orzec środek karny.

Zmiany obowiązują z dniem 20 października 2023 r. (jm)

Komentuj
Zmiany procedur wydawania karty kwalifikacji kierowcy
3 października 2023 | 0

Zmiany procedur wydawania karty kwalifikacji kierowcy
Karta kwalifikacji kierowcy (wzór) [kliknij] (fot. wzór)

W Dzienniku Ustaw z 2023 r. pod pozycją nr 2070 opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wydawania karty kwalifikacji kierowcy [kliknij]. Nowelizacja wchodzi w życie z dniem 14 października i 30 grudnia br.

Karta kwalifikacji kierowcy to dokument potwierdzający uprawnienie do kierowania zawodowo pojazdem kat C, CE, D, DE dla osób nie spełniających warunku zamieszkania na terenie Polski, którzy nie mogą wymienić prawa jazdy na polskie z wpisem kodu 95. Jest to indywidualny numer każdego kierowcy zawodowego. Przypomnijmy - dzięki niemu kierowca zamierzający wykonywać przewóz drogowy ciężarówkami lub autobusami, który nie posiada polskiego prawa jazdy może rozpocząć szkolenie w ramach kwalifikacji wstępnej, wstępnej przyspieszonej, wstępnej uzupełniającej, uzupełniającej przyspieszonej, szkolenia okresowego oraz przystąpić do egzaminu. Organem odpowiedzialnym za wydawanie kart kwalifikacji kierowcy jest starostwo powiatowe właściwe dla miejsca zamieszkania danego kierowcy.

Prace nad projektem trwały od czerwca 2022 r. Przedłużały się - zmieniono termin wydania rozporządzenie z III kwartału 2022 na I kwartał 2023, ostatecznie dokument opublikowano 29 września 2023 r. [kliknij]

Nowelizacja wprowadza zmiany w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie wydawania karty kwalifikacji (2022.742 [kliknij]), wynikające z potrzeby poprawienia procesu wydawania karty kwalifikacji kierowcy oraz profilu kierowcy zawodowego wymaganego do uzyskania tej karty. Rekomendowane rozwiązanie, w tym planowane narzędzia interwencji i oczekiwany efekt to doprecyzowanie procedury wydawania karty kwalifikacji kierowcy oraz profilu kierowcy zawodowego również na podstawie świadectw kwalifikacji zawodowej oraz świadectw kierowcy wydanych w innych państwach członkowskich UE oraz doprecyzowanie, iż nie ma potrzeby żądania przez organ kopii "nowego" odpowiedniego orzeczenia lekarskiego i psychologicznego (przy ubieganiu się przez osobę o wydanie karty kwalifikacji kierowcy lub profilu kierowcy zawodowego) w przypadku, kiedy "stare" orzeczenia znajdujące się w aktach ewidencyjnych są jeszcze aktualne.

Komentuj
Zmiany w kwestii udostępniania danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów
28 września 2023 | 0

Zmiany w kwestii udostępniania danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów
Raport przykładowy zawierający dane fikcyjne wygenerowany elektronicznie ze strony HistoriaPojazdu.gov.pl [kliknij]

W Dzienniku Ustaw z dnia 26 września 2023 pod poz. 2028 [kliknij] Rządowe Centrum Legislacji opublikowało Rozporządzenie Ministra Cyfryzacji zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji pojazdów.

Minister Cyfryzacji w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 80cb ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym wprowadził zmiany w rozporządzeniu z dnia 8 listopada 2017 r. w sprawie zakresu danych udostępnianych w postaci elektronicznej z centralnej ewidencji pojazdów (2017.2085 ze zm.: 2017.2366, z 2018 r. poz. 1046, z 2020 r. poz. 241 oraz z 2023 r. poz. 1595). Czyli:

1) w § 3 wprowadzenie do wyliczenia otrzymuje brzmienie: „Każdemu zainteresowanemu udostępnia się w systemie teleinformatycznym ewidencji, po podaniu numeru rejestracyjnego, numeru VIN albo numeru nadwozia, podwozia lub ramy i daty pierwszej rejestracji, albo w aplikacji mObywatel w rozumieniu ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (Dz. U. poz. 1234), po podaniu numeru rejestracyjnego i numeru VIN albo numeru nadwozia, podwozia lub ramy, następujące dane o pojeździe:”;

2) w § 4 wprowadzenie do wyliczenia otrzymuje brzmienie: „Każdemu zainteresowanemu udostępnia się w systemie teleinformatycznym ewidencji albo w aplikacji mObywatel, po podaniu numeru rejestracyjnego autobusu, pojazdu przeznaczonego do przewozu osób, trolejbusu, następujące dane o pojeździe:”.

Zmiany zostały wprowadzone w związku z rozwojem aplikacji mObywatel, wobec którego podjęto decyzję o udostępnieniu usługi Historia Pojazdu w dodatkowym kanale - w aplikacji mObywatel w rozumieniu ustawy z 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (2023.1234). Wymagało to właśnie zmiany przepisów omawianego rozporządzenia. I tak w nowelizacji zaplanowano wprowadzenie zmian, które pozwalają na udostępnienie usługi Historia Pojazdu Dodatkowo, względem korzystania z usługi Historia Pojazdu w dotychczasowy sposób, w aplikacji mObywatel wprowadzone zostanie ułatwienie dla obywateli przy podawaniu zestawu danych niezbędnych do uzyskania danych z ewidencji poprzez ograniczenie tych danych do dwóch atrybutów: numeru rejestracyjnego i numeru VIN co wynika z faktu, że każdy użytkownik aplikacji mObywatel został uprzednio uwierzytelniony.

Rozporządzenie weszło w życie z dniem 27 września 2023 r. (jm)

Komentuj
Egzamin na prawo jazdy w języku ukraińskim? Informacja resortu infrastruktury
25 września 2023 | 0

Egzamin na prawo jazdy w języku ukraińskim? Informacja resortu infrastruktury
- Osoby, które nie w pełni władają językiem polskim, aby w swobodny sposób przystąpić do egzaminu na prawo jazdy mogą skorzystać z możliwości zdawania go w języku angielskim, niemieckim, a także w języku migowym. Możliwe jest przy tym, aby podczas państwowego egzaminu praktycznego na prawo jazdy wraz ze zdającym i egzaminatorem, w samochodzie przebywała także osoba trzecia będąca tłumaczem przysięgłym - informuje Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego od miesięcy informują o kandydatach na kierowców, którzy chcieliby zdawać egzamin państwowy na prawo jazdy w języku ukraińskim. Postulowały, aby obok dostępnego egzaminu w języku angielskim i niemieckim umożliwić ten trzeci. 7 czerwca br. Hanna Gill-Piątek oraz Franciszek Sterczewski zgłosili do ministra infrastruktury interpelację poselską właśnie sprawie możliwości zdawania egzaminu w języku ukraińskim [kliknij]. Termin odpowiedzi został przedłużony, dziś znamy ją.

Egzamin państwowy w języku obcym. Odpowiadając na pytania postawione w interpelacji poselskiej przedstawiciel resortu infrastruktury informuje o możliwościach zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy: - Dotychczasowe udogodnienia wprowadzone dzięki przepisom ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. 2023 r. poz. 622) pozwoliły na zdawanie egzaminu na prawo jazdy w języku obcym. W 2013 r. weszły w życie przepisy tej ustawy, jednocześnie dostosowując prawo polskie do przepisów unijnych, tj. dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) (Dz. Urz. UE. L Nr 403, str. 18). Aktualnie zdający mogą poza językiem polskim przystąpić do zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy w języku angielskim i niemieckim, a ponadto w języku migowym. W obecnym stanie prawnym bowiem, jak również w systemie teleinformatycznym, który jest aktualnie wykorzystywany w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego, istnieje możliwość prowadzenia egzaminów teoretycznych w językach polskim, angielskim i niemieckim. Dane dotyczące korzystania z możliwości zdawania egzaminu na prawo jazdy w języku innym niż polski pokazują, że jest to mały odsetek egzaminów względem wszystkich, jakie są przeprowadzane. Dane te zostały zaprezentowane w tabeli nr 1. 

Ministerstwo Infrastruktury na bieżąco stara się poszerzać możliwości ułatwiające zdobywanie uprawnień do kierowania pojazdami przez obcokrajowców. Aktualnie katalog pytań testowych stosowanych na teście kwalifikacyjnym został przetłumaczony na język rosyjski, ukraiński, angielski i przekazany do Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego

do stosowania na teście kwalifikacyjnym w zakresie bloku programowego do prawa jazdy kat. C1, C1+E, C, C+E oraz D1, D1+E, D, D+E. Zmiana pytań na inny język jest niezwykle trudna do wykonania, ponieważ wymaga bowiem nie tylko biegłości w tłumaczeniu, ale także znajomości przez tłumacza zagadnień z zakresu ruchu drogowego i wiedzy technicznej.

Egzamin z udziałem tłumacza przysięgłego. Wiceminister R. Weber przypomina o możliwości udziału w egzaminie państwowym tłumacza przysięgłego. Pisze: - Ponadto zgodnie z § 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r. poz. 1206), kandydat na kierowcę ma prawo do skorzystania z obecności tłumacza przysięgłego, który jest wpisany na listę Ministra Sprawiedliwości. Obecność ta jest dopuszczona na egzaminie teoretycznym, ale do chwili rozpoczęcia egzaminu, tak, aby tłumacz miał możliwość przetłumaczyć wyjaśnienie procedur egzaminacyjnych, jeżeli osoba ta nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie egzaminu oraz zrozumienie zasad przeprowadzania egzaminu. Również w rozporządzeniu, o którym mowa powyżej w § 18 ust. 2 i ust. 3 jest określone, że podczas egzaminu państwowego w części praktycznej na placu manewrowym oraz w ruchu drogowym może przebywać oprócz egzaminowanego, egzaminatora oraz egzaminatora nadzorującego także „tłumacz przysięgły, którego udział zapewnia sobie osoba egzaminowana, jeżeli osoba ta nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie egzaminu”. Należy jednak pamiętać, że zgodnie z § 15 ww. rozporządzenia istnieje ryzyko, że egzaminator nie przeprowadzi egzaminu państwowego, jeżeli nastąpi niemożność potwierdzenia danych dotyczących tłumacza przysięgłego mającego brać udział w części praktycznej egzaminu państwowego lub nie zgłosi się on na ten egzamin. W takim przypadku w myśl § 33 ust. 2 ww. rozporządzenia przyjmuje się, iż osoba nie przystąpiła do egzaminu.

Egzamin na prawo jazdy w języku ukraińskim. Od miesięcy resort infrastruktury informował, iż podjęto i trwają prace nad wprowadzeniem możliwości zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy w języku ukraińskim. Interpelacje w tej kwestii złożyli posłowie uzasadniają m.inn.: - Z uwagi jednak na liczną mniejszość ukraińską w Polsce, a także fakt wprowadzenia wymogu polskiego prawa jazdy w nowelizacji, warto byłoby pochylić się nad tą kwestią ponownie. Język polski nie jest wszak potrzebny do prowadzenia auta na polskich drogach - potrzebna jest znajomość zasad i znaków drogowych, którą udowodnić można podczas egzaminu. Posiadanie polskiego prawa jazdy natomiast daje obcokrajowcom nie tylko więcej samodzielności, ale też dodatkowe opcje zatrudnienia i utrzymywania się. Byłby to też kolejny gest solidarności z Ukrainą, która bohatersko walczy z rosyjskim agresorem.

Resort w tej sprawie reagował i informował o podjętych i prowadzonych pracach nad wprowadzeniem ukraińskiej wersji językowego egzaminów na prawo jazdy, jednak minęły miesiące i takiej możliwości nadal nie ma. 21 bm. odpowiedzi na interpelację udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i w niej czytamy: - Reasumując, osoby, które nie w pełni władają językiem polskim, aby w swobodny sposób przystąpić do egzaminu na prawo jazdy mogą skorzystać z możliwości zdawania go w języku angielskim, niemieckim, a także w języku migowym. Możliwe jest przy tym, aby podczas państwowego egzaminu praktycznego na prawo jazdy wraz ze zdającym i egzaminatorem, w samochodzie przebywała także osoba trzecia będąca tłumaczem przysięgłym. Biorąc pod uwagę powyższe, możliwość korzystania ze zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy w języku innym niż język polski jest umożliwione. Znikomy odsetek osób względem ogółu zdających w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego decyduje się na wybór zdawania egzaminu w języku angielskim lub niemieckim. Obcokrajowiec, który nie w pełni włada na wystarczającym poziomie językiem polskim, aby poziom ten pozwolił mu w pełni zrozumieć sposób przeprowadzenia egzaminu oraz zasad przeprowadzenia egzaminu państwowego, może skorzystać z dostępnych języków obcych lub obecności tłumacza przysięgłego.

Ułatwienia dla obywateli Ukrainy. W stanowisku resortu wskazano także na ważne ułatwienia dla obywateli Ukrainy: - Ponadto uprzejmie informuję, że Ministerstwo Infrastruktury w zakresie swoich kompetencji na bieżąco podejmuje działania mające na celu wprowadzenie ułatwień dla obywateli Ukrainy. Warto wskazać, że zgodnie z art. 14 ustawy z dnia 23 marca 2022 r. o szczególnych regulacjach w zakresie transportu i gospodarki morskiej w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium Ukrainy (Dz.U. 2022 poz. 684) w okresie od dnia 24 lutego 2022 r. do dnia 31 grudnia 2022 r. przepisu dotyczącego ograniczenia w zakresie posiadania uprawnień do kierowania pojazdami w okresie 6 miesięcy od dnia rozpoczęcia stałego lub czasowego pobytu, o którym mowa w art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, nie stosuje się do osób posiadających prawo jazdy wydane przez właściwe organy administracji Ukrainy. Dodatkowo termin ten został wydłużony i obecnie zgodnie w art. 14a obowiązuje do 31 grudnia 2023 r. W tym okresie do osób tych stosuje się odpowiednio przepis art. 5 ust. 6 tej ustawy. W ww. okresie za ważne uznaje się także prawa jazdy wydane przez właściwe organy administracji Ukrainy, których termin ważności upłynął.

Podsumowanie. Posłowie pytali o to, czy są prowadzone prace nad wprowadzeniem ukraińskiej wersji językowej do egzaminów na prawo jazdy. O ich etap. O uzasadnienie podjętej negatywnej decyzji w tej sprawie. Otrzymali odpowiedź, że obywatel Ukrainy, który chciałby w Polsce zdać egzamin państwowy na prawo jazdy - a nie zna wystarczająco dobrze języka polskiego - może: skorzystać z możliwości zdawania go w języku angielskim, niemieckim, a także w języku migowym; skorzystać z obecności tłumacza przysięgłego. Cóż poszukujący zatrudnienia Ukraińcy tymczasem nie mają innej możliwości uzyskania prawa jazdy. (jm)

Komentuj
Konfiskata pojazdu za przekraczanie prędkości – czy to możliwe?
22 września 2023 | 0

Konfiskata pojazdu za przekraczanie prędkości – czy to możliwe?
(fot. PIXABAY)

Zbliża się termin wejścia w życie przepisów umożliwiających konfiskatę pojazdów za prowadzenie w stanie nietrzeźwości. Podczas gdy władze mają czas na przyjrzenie się ewentualnym konsekwencjom tej nowelizacji, ustawa przegłosowana przez Sejm wciąż wzbudza wiele emocji. Niektórzy właściciele pojazdów obawiają się, że z czasem ten rodzaj kary będzie miał znacznie szersze zastosowanie. Czy w przyszłości może dojść do wprowadzenia w Polsce konfiskaty aut za przekroczenie prędkości, skoro takie przepisy obowiązują od lat w innych krajach Europy?

- Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu sporządza co roku raport dotyczący bezpieczeństwa na drogach w krajach Europy. Polska w 2021 r. była w czołówce państw z największym wskaźnikiem śmiertelności w wypadkach drogowych. Mimo że w ubiegłym roku zaczęło się to zmieniać, a kary za drogowe wykroczenia i przestępstwa są stale zaostrzane, na forum jak bumerang wraca dyskusja o tym, czy są one na pewno wystarczająco dotkliwe. Zwłaszcza w przypadku tak zwanych „piratów drogowych”, dla których znów wprowadzono kursy redukujące punkty karne - zauważa Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Polska na tle innych państw Europy. Polska nie była pierwsza - konfiskaty samochodów za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości wprowadziły już inne kraje Europy. Podobne prawo obowiązuje m.in. w Litwie czy Łotwie, gdzie skonfiskowanie pojazdu następuje na skutek jazdy pod wpływem alkoholu, środków odurzających czy ucieczki z miejsca wypadku. Istnieją jednak państwa, których władze posunęły się znacznie dalej i wprowadziły tę karę również za inne przewinienia, np.: 

- Austria - za udział w nielegalnych wyścigach na drogach publicznych, przekroczenie dozwolonej prędkości w niebezpiecznych warunkach, takich jak śliska nawierzchnia, dwukrotne przekroczenie dozwolonej prędkości, jazdę po odebraniu prawa jazdy z powodu przekroczenia prędkości, podczas jazdy bez uprawnień;

- Dania - za podwójne przekroczenie dopuszczalnej prędkości, jazdę po spożyciu alkoholu od 2 promili, skazanie przez sąd za szczególnie niebezpieczną jazdę oraz brak OC;

- Francja - za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h, prowadzenie powyżej 0,5 promila we krwi, spowodowanie kolizji i ucieczkę z miejsca zdarzenia, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, jazdę bez uprawnień lub bez ubezpieczenia.

Kara w postaci skonfiskowania samochodu obowiązuje w kilkunastu krajach Europy, a coraz częściej wprowadza się ją w przypadku przekraczania prędkości. Należy również uwzględnić to, że prawo w innych państwach jest znacznie bardziej restrykcyjne w tym zakresie. Dla porównania we Francji ponowne popełnienie tego samego wykroczenia skutkuje wzrostem kary o 100%. 

Statystyki nie kłamią. Komenda Główna Policji informuje w raporcie „Wypadki drogowe w Polsce w 2022 roku”, że w 2022 roku, w porównaniu z ubiegłym rokiem, nastąpił wzrost liczby wykrytych kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. Mimo to liczba wypadków z ich udziałem znacznie spadła (o 11,7%). Z danych wynika jednak, że jedną z najczęstszych przyczyn wypadków na polskich drogach jest niedostosowanie prędkości przez kierowców. Zgodnie z danymi przedstawionymi w raporcie „Bezpieczni za kierownicą. AutoWatch Polska 2021” przekraczanie dopuszczalnej prędkości przez prowadzących pojazd to najczęstsze wykroczenie drogowe, którego się dopuszczają (przyznaje się do tego aż 81% z nich), co stanowi równie poważny problem co jazda w stanie nietrzeźwości. Istnieją zatem przesłanki, by zastosować taką samą karę i w tym przypadku. 

- Samochód, choć często postrzegany jako symbol wolności i wygody, może niestety przekształcić się w narzędzie zbrodni na drodze. Przekraczanie dopuszczalnych limitów to poważne zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu. Należy zastanowić się nad tym, czy nie traktować samochodu właśnie jako potencjalnego narzędzia zabójstwa - komentuje Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Zmiana na lepsze? Wielu Polaków ma ambiwalentny stosunek do nowelizacji prawa, które niebawem zostanie wprowadzone w życie. Niektórzy twierdzą, że kara w postaci konfiskaty samochodu nie przyniesie oczekiwanych efektów, a do zmniejszenia liczby wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców może przyczynić się jedynie pozbawianie wolności. Zdaniem niektórych przepis ten godzi także w prawo do posiadania własności. Zwolennicy wprowadzenia przepisów w życie uważają jednak, że wysoka i dotkliwa kara w postaci konfiskaty mienia skutecznie odstraszy niebezpiecznych kierowców i powinna mieć zastosowanie również w przypadku innych przestępstw drogowych, np. znacznego przekraczania dozwolonej prędkości.

„Kara konfiskaty pojazdu za zbyt szybką jazdę zapewne wzbudziłaby jeszcze więcej kontrowersji niż w przypadku przepisów wymierzonych w nietrzeźwych kierowców, ponieważ statystycznie przekraczanie dozwolonej prędkości jest znacznie częstszym przewinieniem. Istnieje dość duża grupa osób, która nie dopuszcza ewentualności prowadzenia po alkoholu, jednak regularnie i w sposób świadomy łamie przepisy dotyczące ograniczenia prędkości. Nagle wizja utraty auta stałaby się realna dla znacznie większej liczby kierowców” - mówi Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Można mieć tylko nadzieję, że rząd za rok nie wycofa się z pomysłu konfiskaty jak w przypadku kursów reedukacyjnych. Trzeba przypomnieć, że we wrześniu 2022 roku zlikwidowano możliwość redukcji liczby punktów karnych, co przyniosło oczekiwane skutki. Według danych Komendy Głównej Policji w pierwszych sześciu miesiącach od zakazu prawo jazdy straciło ponad 50% więcej osób niż w ubiegłym roku. Niestety, pomimo widocznych efektów, od 17 września raz na pół roku będzie można wziąć udział w szkoleniu, które usunie aż sześć punktów karnych. Rząd zapewnia jednak, że wzrost ceny kursów z 350 zł do nawet 1,2 tys. zł ma skutecznie przestrzec przed łamaniem prawa, ale przywrócenie takiego rozwiązania wciąż nie przekonuje i wywołuje niezadowolenie części społeczeństwa.

Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami, jak holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS), czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. 

Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Źródło informacji: PAP-MEDIAROOM.pl/Autoiso Sp. z o.o.

Komentuj
Wiesz, z kim jedziesz!
21 września 2023 | 0

Wiesz, z kim jedziesz!
- Wszystko to w trosce o bezpieczeństwo pasażerów. Firmy będą musiały sprawdzić, czy kurs rzeczywiście wykonuje osoba, która jest u nich zatrudniona. Ta zmiana przepisów była konieczna i jest odpowiedzią na powtarzające się doniesienia o napaściach o charakterze seksualnym - podkreśla minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. (fot. Ministerstwo Cyfryzacji)

Ministerstwo Cyfryzacji przypomina o nadchodzących zmianach uchwalonych w trosce o bezpieczeństwo pasażerów firm realizujących przewozy pasażerów przy użyciu aplikacji. - Firmy będą musiały sprawdzić, czy kurs rzeczywiście wykonuje osoba, która jest u nich zatrudniona. Ta zmiana przepisów była konieczna i jest odpowiedzią na powtarzające się doniesienia o napaściach o charakterze seksualnym - podkreśla minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. (jm)

Komunikat Ministerstwa Cyfryzacji:

Dokładna weryfikacja tożsamości potencjalnych kierowców, ich uprawnień do kierowania pojazdem oraz niekaralności to tylko niektóre nowe obowiązki firm oferujących przejazdy zamawiane przez aplikacje. - Wszystko to w trosce o bezpieczeństwo pasażerów. Firmy będą musiały sprawdzić, czy kurs rzeczywiście wykonuje osoba, która jest u nich zatrudniona. Ta zmiana przepisów była konieczna i jest odpowiedzią na powtarzające się doniesienia o napaściach o charakterze seksualnym - podkreśla minister cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Dodatkowo, do 1 października br. wszystkie firmy pośredniczące w przewozie osób muszą przeprowadzić weryfikację wszystkich kierowców, którym zlecają przewozy, a których zatrudnili przed wejściem w życie nowych przepisów. - Prawo nie działa wstecz, ale chcemy mieć pewność, że osoby wykonujące takie przewozy są wiarygodne, dlatego nałożyliśmy na przedsiębiorców taki obowiązek - wyjaśnia minister.

Wiesz, z kim jedziesz! Każdy potencjalny kandydat na kierowcę będzie musiał osobiście stawić się w firmie, jeszcze przed rozpoczęciem współpracy i zleceniem pierwszego przewozu. Firma ma obowiązek potwierdzić jego tożsamość (zrobić zdjęcie), sprawdzić uprawnienia oraz niekaralność.  Przypominamy tez, że od 17 czerwca 2024 r. wszyscy, którzy będą chcieli pracować jako kierowcy w firmach świadczących usługi przewozu osób, będą musieli mieć polskie prawo jazdy. 

Podmioty świadczące przewóz osób będą mogły przechowywać wizerunek twarzy swoich kierowców. Jak dodaje minister Cieszyński, przedsiębiorcy będą musieli również weryfikować czy przewóz faktycznie realizuje osoba, której go zlecono. „Takie sprawdzenie jest losowe, ale musi zostać wykonane co najmniej raz na 50 przewozów i nie rzadziej niż raz w tygodniu” - mówi. 

Odpowiedzialność to bezpieczeństwo. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób może przetwarzać informacje dotyczące osób wykonujących przewóz przez 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym kierowca zakończył współpracę z danym przedsiębiorcą. „Firmy będą mogły wymieniać się danymi, a dzięki tej transparentności zmniejszy się ryzyko np. oszustw czy zatajania informacji” - mówi szef resortu cyfryzacji.

Informacje dotyczące osób, o których mowa, to dane gromadzone w toku weryfikacji, ale również w trakcie współpracy przedsiębiorcy z danym kierowcą. Przedsiębiorca będzie uprawniony do przekazania – na wniosek innego przedsiębiorcy prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób - tych informacji o kierowcy.

Ustawa zaostrza również kary - nawet do 1 mln zł - dla przedsiębiorców pośredniczących w przewozach oraz dla osób wykonujących przewóz za naruszenie obowiązków przewidzianych ustaw. W ustawie przewidziano szereg naruszeń, które będą karane, np. prowadzenie pośrednictwa przy przewozie osób bez wymaganej licencji - 500 000 zł, a za nieokazanie i nieudostępnienie do kontroli urządzenia, na którym zainstalowana jest aplikacja mobilna - 12 000 zł. 

„Liczymy na to, że właściciele firm będą przestrzegać prawa, ale przede wszystkim wierzymy, że zależy im na bezpieczeństwie ich klientów, dlatego mam nadzieję, że ten zapis w ustawie będzie miał charakter jedynie prewencyjny” - podsumował.

Komentuj
Zmiany w stacji kontroli pojazdów
21 września 2023 | 0

Zmiany w stacji kontroli pojazdów
(fot. PEXELS)

Do zaktualizowanego Wykazu prac legislacyjnych ministra infrastruktury dopisany został projekt rozporządzenia w sprawie minimalnych wymagań dla infrastruktury innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów oraz wyposażenia kontrolnopomiarowego stosowanego do przeprowadzania badań technicznych pojazdów w tej infrastrukturze. Przewidywany termin wydania aktu - II kwartał 2024 r.

Podstawa i potrzeba wydania. Podstawą prawną wymienionego projektu jest art. 84b ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, z późn. zm.). Potrzeba wydania rozporządzenia wynika ze zmian prowadzonych ustawą z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (2023.1720). Ustawa z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw wprowadziła zmiany w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2023.1047, z późn. zm.) dotyczące możliwości przeprowadzania badania technicznego ciągnika rolniczego oraz ciągnika gąsienicowego o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej nieprzekraczającej 40 km/h a także przyczepy przeznaczonej do łączenia z tymi pojazdami w infrastrukturze innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów.

istota rozwiązań. Wobec powyższego koniecznym stało się wprowadzenie przepisów, które określą minimalne wymagania dla infrastruktury innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów oraz wyposażenie kontrolno-pomiarowego stosowane do przeprowadzania badań technicznych pojazdów w infrastrukturze innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów. Jak informują autorzy propozycji - projekt rozporządzenia określa wyposażenie kontrolno-pomiarowe jakie będzie zobowiązany posiadać przedsiębiorca lub podmiot niebędący przedsiębiorcą prowadzący stację kontroli pojazdów. Projekt rozporządzenia określa również wzór wniosku o przeprowadzenie badania technicznego pojazdu w infrastrukturze innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów, w którym właściciel pojazdu będzie obowiązany do potwierdzenia, że dysponuje infrastrukturą, w której będzie możliwe wykonanie badania technicznego. Określenie minimalnych wymagań dla infrastruktury innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów zagwarantuje przeprowadzenie badań technicznych pojazdów, o których mowa w art. 81 ust.12b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym zgodnie z zakresem i sposobem przeprowadzania tych badań, jak również powinno zapewnić bezpieczeństwo osób znajdujących się w obszarze wykonywania badania technicznego.

Mając na względzie powyższe, konieczne jest wydanie rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie minimalnych wymagań dla infrastruktury innej niż stanowisko kontrolne w stacji kontroli pojazdów oraz wyposażenia kontrolnopomiarowego stosowanego do przeprowadzania badań technicznych pojazdów w tej infrastrukturze – zapisano w Wykazie. (jm)

Komentuj
Bez nalepek w strefach czystego transportu
20 września 2023 | 0

Bez nalepek w strefach czystego transportu
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Z dniem 21 września br. w ogólnodostępnej usłudze HISTORIA POJAZDU będzie dostępny dla każdego zainteresowanego także dane dotyczące normy Euro. Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało przepisy, które umożliwiły prowadzenie stref czystego transportu w Polsce w oparciu o system Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierujących. Co oznacza, iż to rozwiązanie wyklucza obowiązek naklejana nalepek na szybach pojazdów.

Komunikat Ministerstwa Cyfryzacji:

Bez nalepek w strefach czystego transportu.

Przygotowaliśmy przepisy, które umożliwią prowadzenie stref czystego transportu w Polsce w oparciu o system CEPiK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierujących) - m.in. o dane dotyczące normy Euro. W gminach, które wybiorą nowoczesne, cyfrowe rozwiązania oznacza to brak obowiązku naklejania nalepek na szybach pojazdów.

Będzie prościej. Dotychczasowe regulacje przewidywały funkcjonowanie stref czystego transportu w oparciu o wydawanie nalepek. Dla kierowców wjeżdżających do strefy oznaczałoby to konieczność wizyt w urzędzie i - w skrajnych przypadkach - zakupu i naklejenia nawet kilku nalepek na szybę samochodu, by móc przejechać przez całe miasto.

Nowe przepisy znoszą te niedogodności i pozwalają gminom na wykorzystanie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów w celu kontroli wjazdu aut do stref. Już wkrótce wjeżdżający do strefy nie będzie musiał przedstawiać w gminie dowodu rejestracyjnego - dane dla gmin będą dostępne online.

Planowane zmiany umożliwią również wprowadzenie systemów automatycznej kontroli wjazdu do miast.

Sprawdź dane swojego pojazdu. Pierwsze strefy czystego transportu ruszą 1 stycznia przyszłego roku. Aby przygotować się na tę zmianę już teraz podjęliśmy działania, które zapewnią kompletność danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów w zakresie normy Euro.

Wkrótce ruszy mechanizm, który automatycznie uzupełni brakujące dane o normie Euro w CEPiK dla pojazdów, dla których nie została ona przypisana podczas rejestracji. Będzie to możliwe dzięki nowym przepisom uchwalonym przez rząd.

Ponadto już od 21 września tego roku każdy będzie mógł sprawdzić dane swojego pojazdu dotyczące normy Euro w ogólnodostępnej usłudze Historia Pojazdu.

Komentuj
Nowy typ przestępstwa – uchylanie się od obowiązku naprawienia szkody
19 września 2023 | 0

Nowy typ przestępstwa – uchylanie się od obowiązku naprawienia szkody
(fot. PIXABAY)

Od 1 października grozić będzie kara pozbawienia wolności za uchylanie się od wykonania wyroku orzeczonego przez sąd na rzecz osoby pokrzywdzonej lub dla niej najbliższej: chodzi o obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, albo nawiązki w różnych sprawach - od wypadków po zniesławienia - informuje serwis Prawo.pl.

Jak informuje Prawo.pl, zgodnie z nowelizacją Kodeksu karnego za tego typu przestępstwa grozić będzie kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Pokrzywdzony, który nie otrzyma rekompensaty finansowej w ramach postępowania karnego, będzie mógł złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez skazanego w pierwszej sprawie (ściganie na wniosek pokrzywdzonego).

- Tak naprawdę ta zmiana może oznaczać dalszy ciąg, w nowej odsłonie, każdego postępowania, w którym orzeczono obowiązek naprawienia szkody czy zadośćuczynienie, a obowiązany nie kwapi się do ich wykonania. W praktyce z wykonywaniem takich orzeczeń bywa różnie. Dlatego samoistne przestępstwo, jakim będzie uchylanie się od takiego obowiązku jest dobrym rozwiązaniem. Dodatkową motywacją by jednak się z orzeczenia sądu wywiązać - mówi cytowany przez Prawo.pl adwokat Mikołaj Kozak z Kancelarii Kulpa Kozak Adwokaci i Radcowie Prawni.

Z kolei adwokat dr Łukasz Pilarczyk z kancelarii Filipiak Babicz uważa, że takiemu rozwiązaniu można postawić wiele zarzutów. - Naprawienie szkody nie jest środkiem karnym, ale kompensacyjnym i nie powinno być traktowane analogicznie, jak na przykład zakaz wykonywania zawodu - powiedział serwisowi Prawo.pl dr Pilarczyk.

Źródło: PAP MediaRoom/Prawo.pl

Komentuj
Koniec „papierowych” testów dla kierowców zawodowych
15 września 2023 | 0

Koniec „papierowych” testów dla kierowców zawodowych
(fot. WORD Tarnów)

Od ubiegłego roku obowiązują regulacje, które przyniosły nowelizacja ustawy o transporcie drogowym (ustawa z 14 października 2021 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (art. 11 ust. 2) (2021.1997 oraz 2022.1002), a dotyczące m.in. testów egzaminacyjnych, które przeprowadzane są po ukończeniu szkolenia na kwalifikacje kierowców zawodowych wykonujących przewozy drogowe (autobusy, ciężarówki) i tu używane są tzw. testy papierowe. Egzaminy prowadzone są w word-ach. Dziś już wiemy, że sytuacja zmienia się z dniem 4 grudnia br.

W Dzienniku ustaw ze środy zostały opublikowane dwa komunikaty ministra infrastruktury zmieniające określone zasady egzaminu dla kierowców zawodowych. Przypomnijmy, iż od roku ubiegłego w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego przeprowadzone są egzaminy dla kierowców zawodowych w formie papierowej. To egzaminy przeprowadzane po kwalifikacji wstępnej. Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym określała, iż w okresie dwóch lat sytuacja ma być zmieniona wraz z wdrożeniem rozwiązań technicznych umożliwiających właśnie przeprowadzenie testów kwalifikacyjnych z wykorzystaniem systemu informatycznego word. I tak wobec przywołanej delegacji od 4 grudnia br. będą prowadzone egzaminy przy użyciu pytań testowych dostępnych w formie elektronicznej, aby tak się działo w terminie 15 listopada br. minister infrastruktury przekaże do PWPW rzeczone nowy katalog pytań testowych o którym mowa w art. 39b ust. ustawy o transporcie drogowym.

13 września br. w dzienniku ustaw opublikowane zostały dwa ważne komunikaty ministra infrastruktury:

- w sprawie określenia terminu, od którego minister właściwy do spraw transportu będzie przekazywał katalog pytań testowych, o którym mowa w art. 39b1 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (poz. 1963) [kliknij] oraz

- w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przeprowadzenie testów kwalifikacyjnych z wykorzystaniem systemu informatycznego wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego (poz. 1964) [kliknij].

Regulacja zdecydowanie zmieni procedury przeprowadzanych w word egzaminów, a już z całą pewnością ułatwi prace egzaminatorów. (jm)

Komentuj
Ministerstwo Sprawiedliwości w sprawie konfiskaty pojazdu i innych nowych regulacjach
8 września 2023 | 0

Ministerstwo Sprawiedliwości w sprawie konfiskaty pojazdu i innych nowych regulacjach
- Jeśli kierowca pijany lub odurzony narkotykami spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, będzie mu grozić kara od 5 do 16 lat więzienia. W analogicznej sytuacji, jeśli ofiara dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sąd może orzec karę od 5 do 20 lat pozbawienia wolności – przypomina w rozpoczętej kampanii informacyjnej Ministerstwo Sprawiedliwości [kliknij]. Tymczasem dane Komendy Głównej Policji wskazują, że przez pierwsze półrocze 2023 r. policjanci zatrzymali ponad 47 tysięcy nietrzeźwych kierowców. (fot. PIXABAY)

1 października br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu karnego, którą opracował resort sprawiedliwości [kliknij], ustawodawca uchwalił 7 lipca 2022 r., a w Dzienniku Ustaw opublikowano 13 grudnia pod pozycją 2600 [kliknij]. Nowe przepisy zaostrzają sankcje dla sprawców najcięższych przestępstw, wprowadzają wiele zmian, wśród nich kwestie kierowców pod wpływem alkoholu i konfiskaty pojazdu. Wczoraj rusza ogólnopolska kampania informacyjna na temat właśnie tych zasadniczych zmian w Kodeksie karnym [kliknij].

Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwo Sprawiedliwości w ramach rozpoczętej 7 września 2023 r. kampanii informacyjnej na temat zasadniczych zmian w Kodeksie karnym w kwestiach kierowców pod wpływem alkoholu i konfiskaty pojazdu przypomina – cytujemy obszerne fragmenty komunikatu resortu [kliknij]:

* „Reforma Kodeksu karnego zawiera również szereg wskazówek dla sądów, które precyzują okoliczności obciążające i łagodzące - wcześniej były one opisane w sposób ogólny. W odniesieniu do tych pierwszych są to m.in. uprzednia karalność, popełnienie przestępstwa z premedytacją, działanie ze szczególnym okrucieństwem czy pod wpływem alkoholu. Z kolei do okoliczności łagodzących zaliczają się np. dobrowolne ujawnienie przestępstwa, pojednanie się z pokrzywdzonym czy naprawienie szkody”.

*Nowe typy przestępstw. W ramach nowelizacji za przestępstwa uznano czyny, które w przeszłości nie były karalne, mimo ich niezaprzeczalnej szkodliwości społecznej. Należą do nich przyjęcie zlecenia zabójstwa oraz przygotowanie do niego - zagrożone karą więzienia od 2 do 15 lat; nowy typ wymuszenia rozbójniczego: wymuszenie mienia poprzez szantaż - od roku do 10 lat pozbawienia wolności; uchylanie się od naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem - od 3 miesięcy do 5 lat więzienia (przed reformą za ten czyn groziła jedynie egzekucja komornicza). Co więcej, w ramach nowelizacji Kodeksu karnego kradzież tablic rejestracyjnych - które zazwyczaj służą złodziejom do okradania stacji benzynowych - przestanie być traktowana jako wykroczenie. Nowe przepisy zakładają, że taki czyn będzie przestępstwem, za które grozi nawet 5 lat więzienia.

* Podwyższono również kwotę – od 500 do 800 złotych – od której kradzież przestaje być wykroczeniem, a staje się przestępstwem.

* Koniec z pobłażliwością wobec pijanych kierowców. Dane Komendy Głównej Policji wskazują, że przez pierwsze półrocze 2023 r. policjanci zatrzymali ponad 47 tysięcy nietrzeźwych kierowców. Stanowią oni poważne zagrożenie na drogach i doprowadzają do śmiertelnych wypadków. Podwyższenie kar dla pijanych kierowców skutecznie odstraszy osoby, które wsiadają za kierownicę po alkoholu.

* Przed gruntowną reformą Kodeksu karnego za prowadzenie pojazdu po raz kolejny pod wpływem alkoholu można było otrzymać rażąco niskie kary – grzywnę lub ograniczenie wolności. Dzięki zmianom Ministerstwa Sprawiedliwości wobec „pijanych recydywistów” nie będzie można orzec kar o charakterze wolnościowymbędzie im grozić wyłącznie kara pozbawienia wolności.

* Jeśli kierowca pijany lub odurzony narkotykami spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, będzie mu grozić kara od 5 do 16 lat więzienia. W analogicznej sytuacji, jeśli ofiara dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sąd może orzec karę od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

* Co więcej, dotychczas kierowcy próbowali tłumaczyć się, że wypili alkohol po wypadku, zrzucając to na karb zdenerwowania. Takie zachowania nie będą już bezkarne. Nowe regulacje przewidują bowiem identyczne sankcje dla prowadzącego pojazd, który pił alkohol (lub zażywał środek odurzający) po wypadku, a przed zbadaniem przez policję. * Skończono także z tolerancją wobec kierowców, którzy uciekli z miejsca zdarzenia, aby uniknąć badania poziomu alkoholu we krwi. Nowe przepisy zakładają, że wobec nich będą wyciągane takie same sankcje jak wobec pijanych kierowców.

* Z kolei 14 marca 2024 r. wejdą w życie przepisy zakładające konfiskatę pojazdów nietrzeźwym kierowcom.

Osobom, które kierowały samochodem mając co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi, pojazd zostanie skonfiskowany. Jeśli kierowca spowoduje wypadek, straci pojazd w przypadku posiadania we krwi przynajmniej promila alkoholu. Jeżeli w takich sytuacjach zawartość alkoholu we krwi wyniesie od 0,5 do 1 promila, wówczas decyzja o ewentualnym przepadku pojazdu zależeć będzie od oceny sądu.

Powtórzmy: Dane Komendy Głównej Policji wskazują, że przez pierwsze półrocze 2023 r. policjanci zatrzymali ponad 47 tysięcy nietrzeźwych kierowców. Stanowią oni poważne zagrożenie na drogach i doprowadzają do śmiertelnych wypadków. Podwyższenie kar dla pijanych kierowców skutecznie odstraszy osoby, które wsiadają za kierownicę po alkoholu. Koniec z pobłażliwością wobec pijanych kierowców.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Co z usuwaniem wraków pozostawionych na obszarze pozadrogowym?
6 września 2023 | 0

Co z usuwaniem wraków pozostawionych na obszarze pozadrogowym?
(fot. PIXABAY)

Jeszcze w czerwcu br. Artur Szałabawka zgłosił interpelację poselską [kliknij]. Do dziś odpowiedzi nie ma, duża szansa, iż pojawi się notatka o przedłużeniu terminu odpowiedzi i tej już nie będzie. Podjęta kwestia ważna, a dotyczy wraków pojazdów porzucanych w miejscach niestanowiących drogi publicznej, gdzie ani Policja, ani straż miejska nie posiadają uprawnień do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu.

Poseł Artur Szałabawka postanowił zwrócić uwagę ministra spraw wewnętrznych i administracji na porzucane samochody przy drodze, na parkingu, pasie zieleni, poboczu czy terenie prywatnym wcale nie jest widokiem niecodziennym. - Informacje w mediach wskazują, że problem zdewastowanych, porzuconych pojazdów dotyczy całej Polski. Zdezelowane pojazdy zalegają na parkingach, osiedlach, chodnikach, jezdniach i drogach, ale też na prywatnych, niezabudowanych działkach bez zgody i wiedzy właścicieli. Blokują parkingi położone przy galeriach lub centrach handlowych. Tylko gorzowska straż miejska od początku 2021 roku usunęła z terenu całego miasta aż 31 porzuconych pojazdów, które były bez tablic rejestracyjnych lub ich stan wskazywał, że są nieużywane. Straż Miejska w Białymstoku w 2020 roku przeprowadziła ponad 100 takich interwencji. W Wejherowie w ub.r. interweniowano wobec 38 porzuconych samochodów, z tego 18 odholowano. W Trójmieście tylko w tym półroczu strażnicy zajmowali się 300 porzuconymi wrakami samochodów. W Straży Miejskiej w Gdańsku powstała nawet komórka, która zajmuje się tylko tymi sprawami. O ile rozwiązania prawne zawarte w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym pozwalają rozwiązać problem pojazdów porzuconych na drogach publicznych, o tyle gminy, właściciele terenów prywatnych, w tym spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe wciąż borykają się z problemem pozostawienia wraku pojazdu na terenie prywatnej nieruchomość, gdzie ani Policja, ani straż miejska nie posiadają uprawnień do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu - podkreśla poseł.

W art. 50a ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym ustawodawca określa: „1. Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza.”. Poseł dodaje: - W myśl zaś art. 10 ust. 7 ustawy P.r.d. zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych, w tym w strefie ruchu i strefie zamieszkania, należy do podmiotu zarządzającego tymi drogami. Zarówno ustawa, jak i rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane nadal pozostawiają nierozwiązaną kwestię pojazdów porzuconych na parkingach, terenach zalesionych i innych działkach będących własnością gminy lub innych podmiotów. Uszkodzone wraki stwarzają nie tylko niebezpieczeństwo ekologiczne, ale także niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia mieszkańców ze względu na niezweryfikowaną zawartość pozostających w nich płynów łatwopalnych. Często wraki zostają zaadaptowane przez młodzież lub osoby bezdomne, co stwarza większe prawdopodobieństwo powstania niebezpiecznych zdarzeń.

A. Szałabawka pyta: Czy podjęto czynności w celu ustalenia, z jaką skalą problemu ogólnopolskiego mamy do czynienia? Czy podjęto działania w celu sformułowania regulacji oraz wytycznych dotyczących wraków pojazdów pozostawionych na obszarze pozadrogowym? Jakie podjęto działania i sankcje w celu zminimalizowania procederu porzucania przez właścicieli uszkodzonych, niejezdnych aut na terenach niebędących drogami publicznymi? (jm)

Komentuj
Jest komunikat! Minister cyfryzacji określił termin kasowania punktów, też startu kursów „-6”
5 września 2023 | 0

Jest komunikat! Minister cyfryzacji określił termin kasowania punktów, też startu kursów „-6”
Monitor Polski z dnia 1 września 2023 r. poz. 904. Komunikat Ministra Cyfryzacji z dnia 24 sierpnia 2023 r. w sprawie określenia terminu oraz zakresu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego [kliknij] (fot. screen)

W Monitorze Polskim z dnia 1 września br. pod pozycją 904 opublikowany został Komunikat Ministra Cyfryzacji z dnia 24 sierpnia 2023 r. w sprawie określenia terminu oraz zakresu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego [kliknij]. W nim na 17 września br. określony został termin wdrożenia rozwiązań, wraca usuwanie tzw. punktów karnych już po roku.

Wracają także zlikwidowane we wrześniu 2022 r. kursy pozwalające raz na pół roku odpisać 6. punktów. Rozwiązanie szczególnie ważne dla kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego, którzy zagrożeni byli przekroczeniem ich limitu, a w konsekwencji egzaminem sprawdzającym. Przypomnijmy - 26 maja br. Sejm uchwalił przepisy nowelizujące [kliknij] konsekwencje, gdy dochodzi do naruszenia przepisów ruchu drogowego - czyli skrócenie do roku czasu kasowania tzw. punktów karnych. Przeprowadzoną „wrzutką” do ustawy nazywanej „lex UBER” przywócono szkolenie w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego po odbyciu których kierowcy wydawane są zaświadczenia na mocy których limit punków zostanie pomniejszony jednorazowo o 6. Teraz czekamy na publikacje stosownego rozporządzenia.

Co z punktami otrzymanymi przed datą 17 września br.? Jak będą wyglądały szkolenia? Na te i inne pytania odpowiedzą goście najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Będzie łagodniej, ale czy skuteczniej?”, która odbędzie się 14 września br. w formule rozmowy dostępnej on-line. Czekamy na dalsze pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)

Komentuj
Nowy projekt rozporządzenia w sprawie egzaminowania trafił do uzgodnień i konsultacji
31 sierpnia 2023 | 0

Nowy projekt rozporządzenia w sprawie egzaminowania trafił do uzgodnień i konsultacji
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało nowy projekt rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, z załącznikami [kliknij]. Zachowano dotychczasowe regulacje. Konieczność wydania rozporządzenia wynika z tzw. pośredniej zmiany przepisu upoważniającego.

Rozwiązywany problem. Opatrzony datą 23 sierpnia 2023 r. do wykazu prac legislacyjnych ministra infrastruktury (poz. 308) trafił projekt rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentach stosowanych w tych sprawach. Autorzy projektu przypominają, iż Ustawa z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589) zmieniła brzmienie wytycznej określonej w art. 66 ust. 2 pkt 6 ustawy, co prowadzi do tzw. pośredniej zmiany przepisu upoważniającego do wydania rozporządzenia i w konsekwencji skutkuje koniecznością wydania przepisów wykonawczych na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tj.  niniejszego rozporządzenia w sprawie egzaminowania). Z uwagi na usunięcie z wytycznej zagadnienia opłat za prowadzenie egzaminów państwowych, które to opłaty są już uregulowane odrębnym aktem prawnym wydanie nowych przepisów wykonawczych na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 nie wymaga wprowadzenia jakichkolwiek zmian merytorycznych.

Zaproponowane rozwiązania. Projektowane rozporządzenie zachowuje wszystkie dotychczasowe regulacje, z wyłączeniem przepisów przejściowych, które wyekspirowały (§ 61). Zaktualizowano załączniki do przedmiotowego rozporządzenia w celu umożliwienia ich elektronicznego przekazywania, tj. zlikwidowano obowiązek opatrywania ich pieczęcią, naniesiono zmiany redakcyjne poprawiające czytelność załączników oraz podniesiono poziom zabezpieczeń w zakresie wzoru dokumentu „Legitymacja Egzaminatora”. Przeprowadzona analiza wykazała, że nie jest możliwe osiągnięcie celu projektu rozporządzenia za pomocą innych środków niż zmiana przepisów.

- Brak rozporządzenia spowoduje brak możliwości przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy – czytamy w ocenie skutków regulacji. Projekt skierowano do uzgodnień i konsultacji. Planowane wykonanie przepisów rozporządzenia z dniem jego wejścia życie - 1 stycznia 2024 r.(jm)

Komentuj
Ustawa o drogach ogólnodostępnych opublikowana
30 sierpnia 2023 | 0

Ustawa o drogach ogólnodostępnych opublikowana
Droga ogólnodostępna, to ta, która nie może mieć nadanego statusu drogi publicznej, albowiem nie spełnia warunków określonych w przepisach technicznych dla dróg publicznych. Stan prawny terenów pozostających we władaniu gmin od co najmniej 20 lat i na których są zlokalizowane drogi ogólnodostępne o utwardzonej powierzchni, po których odbywa się ruch pojazdów i pieszych, przeznaczone do korzystania przez nieokreśloną liczbę użytkowników, stanowiące uzupełnienie sieci dróg służących miejscowym potrzebom, funkcjonalnie zbliżone do dróg publicznych i połączone z drogami publicznymi – reguluje oczekująca na publikację ustawa uchwalona ustawy z dnia 13 lipca 2023 o szczególnych rozwiązaniach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych dróg ogólnodostępnych (fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacji pod poz. 1722 Dziennika Ustaw opublikowało Ustawę z dnia 13 lipca 2023 r. o szczególnych rozwiązaniach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych dróg ogólnodostępnych [kliknij]. Czyli dróg o utwardzonej powierzchni, po których odbywa się ruch pojazdów i pieszych, przeznaczonych do korzystania przez nieokreślona liczbę użytkowników, stanowiących uzupełnienie sieci dróg służących lokalnym potrzebom, funkcjonalnie zbliżonych do dróg publicznych i z nimi połączonych, ale którym nie może być nadany status drogi publicznej, albowiem nie spełnia warunków określonych w przepisach technicznych dla dróg publicznych.

Ustawa określa: szczególne rozwiązania dotyczące nabywania przez gminę własności niektórych nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne; organy właściwe w sprawach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne oraz zasady ustalania odszkodowania za niektóre nieruchomości gruntowe użytkowane jako drogi ogólnodostępne. Ustawodawca ułatwia sytuację ich użytkownikom, a także umożliwia prowadzenie inwestycji na nich, korzystania z dotacji np. na remonty itd. Poprzez to uporządkowanie stosunków własnościowych gminy otrzymają możliwość nabywania nieruchomości zajęte pod drogi ogólnodostępne, które pozostawały w ich władaniu od co najmniej 20 lat. Najczęściej są to drogi dojazdowe do pól, małych osiedli, czy nawet pojedynczych nieruchomości.

Nabycie własności nieruchomości, o których mowa następuje na podstawie decyzji o nabyciu nieruchomości. Decyzję o nabyciu wydaje właściwy miejscowo starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Wójt (burmistrz, prezydent miasta) może złożyć wniosek o wydanie decyzji o nabyciu nieruchomości najpóźniej do dnia 31 grudnia 2035 r.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, czyli 13 września 2023 r. (jm)

Komentuj
Na tablicach już nie W…, ale A…
24 sierpnia 2023 | 0

Na tablicach już nie W…, ale A…
W Warszawie w Urzędzie Dzielnicy dla Mokotowa już wydawane są tablice rejestracyjne z wyróżnikiem miasta na tablicy rejestracyjnej rozpoczynającym się od litery „A”… (fot. PIXABAY)

W kilku polskich miastach wydziały komunikacji odnotowały wyczerpanie kombinacji dotychczas stosowanych liter na tablicach rejestrowanych pojazdów. W związku z tym już pojawiają się nowe. Np. w Warszawie w miejsce litery „W” pojawia się litera „A”. Docelowo ma ona pojawić się na rejestracjach wszystkich stołecznych pojazdów - jak szacują urzędnicy - nie nastąpi to wcześniej niż za dwa lub trzy lata. Grupa posłów wysłała interpelację, resort wyjaśnia i informuje, iż w trakcie konsultacji uwag nie było.

Zmiany oznakowania tablic rejestracyjnych. Wobec dyskusji jaka rozwinęła się wokół podniesionej kwestii przywołajmy wyjaśnienie jakie przedstawił Rafał Weber, wiceminister infrastruktury w odpowiedzi na interpelację poselską nr 41819 w sprawie zmian dotyczących rejestracji i oznaczania pojazdów. Posłowie pytali: Co kierowało Ministerstwem Infrastruktury przy doborze nowej propozycji oznakowania tablic rejestracyjnych dla ww. miast? Jakie jest ich uzasadnienie? Czy Ministerstwo Infrastruktury nie uważa za zasadne, aby zamiast tworzenia nowych, coraz dziwniejszych i oderwanych od realiów propozycji oznakowania pojazdów, po stosownym okresie karencji dopuścić do ponownego użytku tablice rejestracyjne, które zostały wyrejestrowane? Tym samym do puli wróciłoby mnóstwo ugruntowanych w odbiorze kierowców rejestracji GD, SK, KR, RZ, DW, WE, WA, WN, PO i PY.

Stanowisko resortu. W odpowiedzi wyjaśnienie: - Wyróżniki województw i powiatów dla tablic rejestracyjnych są określone w załączniku nr 13 do rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów. Zgodnie z ww. załącznikiem litery „D” i „V” zostały przyporządkowane jako wyróżniki województwa dolnośląskiego, litery „K” i „J” jako wyróżniki województwa małopolskiego, litery „W” i „A” jako wyróżniki województwa mazowieckiego, litery „R” i „Y” jako wyróżniki województwa podkarpackiego, litery „G” i „X” jako wyróżniki województwa pomorskiego, litery „S” i „I” jako wyróżniki województwa śląskiego, litery „P” i „M” jako wyróżniki województwa wielkopolskiego. Druga litera wyróżnika województwa została wprowadzona w związku ze zgłaszanym przez niektóre organy rejestrujące wyczerpywaniem się pojemności rejestracyjnej dla tablic rejestracyjnych zmniejszonych. W trakcie procesu legislacyjnego ww. rozporządzenia, wprowadzane zmiany, w tym w zakresie nowych wyróżników, przedstawione były do konsultacji publicznych. Ze strony samorządowych organów rejestracyjnych nie było uwag w tym zakresie.

R. Weber zwraca uwagę na przepis § 31 ust. 3 rozporządzenia, stanowiący, że w przypadku, gdy zgodnie z załącznikiem nr 13 do rozporządzenia dla województwa są określone dwie litery będące wyróżnikiem województwa, numery rejestracyjne z wykorzystaniem drugiej litery są tworzone po wyczerpaniu się możliwości utworzenia numerów rejestracyjnych dla poszczególnych tablic rejestracyjnych z wykorzystaniem pierwszej litery wyróżnika województwa.

Dalej czytamy: - W sytuacji, w której skończy się możliwość utworzenia numerów rejestracyjnych dla poszczególnych tablic rejestracyjnych z wykorzystaniem pierwszej litery, organy rejestrujące, nadając numer rejestracyjny pojazdu w procesie rejestracji pojazdu, będą tworzyły go z wykorzystaniem drugiej litery wyróżnika województwa. Wyjaśniam, że wprowadzenie drugiej litery dla wyróżnika województwa dokonane zostało jedynie dla tych województw, w których groziło najszybsze wyczerpanie pojemności rejestracyjnej dla tablic rejestracyjnych zmniejszonych, co skutkowałoby brakiem możliwości wydawania takich tablic przy rejestracji pojazdów. W procesie przyporządkowania uwzględniono dostępne litery niewykorzystywane dotychczas do określenia wyróżników województw spośród 25 liter określonych w § 30 ust. 1 ww. rozporządzenia. Przyporządkowania dokonano alfabetycznie w kolejności od województw, które wykorzystały najwięcej numerów z puli dostępnej dla tablic zmniejszonych.

Zachowanie dotychczasowego numeru rejestracyjnego. Resort nadmienia także, że w związku z wejściem w życie przepisów „pakietu deregulacyjnego” w zakresie możliwości zachowania dotychczasowego numeru rejestracyjnego pojazdu przy ponownej jego rejestracji na terytorium RP, od dnia 31 stycznia 2022 r. nie ma jednoznacznego powiązania terytorialnego z numerem rejestracyjnym poruszającego się w ruchu drogowym pojazdu. Tym bardziej nie ma potrzeby, aby nadawane numery rejestracyjne (i użyte wyróżniki województwa i powiatu) umożliwiały skojarzenie z nazwą miasta, powiatu, lub województwa w którego urzędzie pojazd pierwotnie został zarejestrowany. Jednocześnie wyjaśniam, że obecne przepisy prawa nie przewidują możliwości wykorzystania numeru rejestracyjnego pojazdu wyrejestrowanego do zarejestrowania innego pojazdu zgodnie z przyjętą zasadą, że każdemu pojazdowi przypisuje się jeden, niepowtarzalny numer rejestracyjny, i koniecznością zapewnienia referencyjności danych pojazdów w centralnej ewidencji pojazdów, które to dane są udostępniane stosownym organom i służbom RP na potrzeby realizacji przez nie zadań ustawowych.

I oto tak wiceminister Rafał Weber konkluduje: - W toku przyszłych prac nad systemowym powiększeniem pojemności rejestracyjnej, Ministerstwo Infrastruktury rozważy jednakże dopuszczenie takiej możliwości. Przy czym, jak wskazałem powyżej, ostatnia zmiana polegająca na dodaniu nowych wyróżników województw związana była z wyczerpywaniem się pojemności na tablice zmniejszone. Potrzeba zwiększenia pojemności rejestracyjnej dla tablic rejestracyjnych zwyczajnych nie jest sygnalizowana przez organy rejestrujące. (jm)

Komentuj
Kolejny problem z interpretacją przepisów
23 sierpnia 2023 | 0

Kolejny problem z interpretacją przepisów
Od 1 lipca 2023 roku zaczęły obowiązywać zmienione zasady wyprzedzania się pojazdów ciężarowych (fot. PIXABAY)

Minął miesiąc jak poseł Piotr Sak zgłosił i skierował do ministra infrastruktury interpelację w sprawie problemów natury faktycznej dotyczących interpretacji przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Precyzyjniej wskazywany jest problem związany z obowiązującymi od 1 lipca br. zasadami wyprzedzania się pojazdów ciężarowych - art. 24 ust. 13 ustawy i postawione pytanie o konkretny sposób weryfikowania prędkości wyprzedzanego pojazdu, o brakujące lub nieaktualne znaki drogowe.

Art. 24 ust. 13 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Inicjatorzy interpelacji poselskiej nr 42905 w sprawie problemów natury faktycznej dotyczących interpretacji przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym [kliknij] wskazują na konieczność podania konkretnego sposobu weryfikowania prędkości wyprzedzanego pojazdu w przypadku kontroli ze strony służb bezpieczeństwa drogowego w sytuacji opisanej w przytoczonym przepisie - informuje poseł Piotr Sak.

13.O) Kierującemu pojazdem kategorii Nlub N3, o których mowa odpowiednio w art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia 2018/858 albo w załączniku nr 2 do ustawy, zabrania się wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku ruchu, chyba że pojazd ten porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów kategorii Nlub Nobowiązującej na danej drodze.

14.O) Zakazu, o którym mowa w ust. 13, nie stosuje się do wyprzedzania pojazdów wykonujących na drodze prace porządkowe, remontowe lub modernizacyjne wysyłających żółte sygnały błyskowe.

Autor interpelacji zauważa i wskazuje także na sprawę braku znaków drogowych przy wjazdach na autostrady. A przecież obowiązuje - w związku z nowelizacją - całościowy zakaz wyprzedzania przez wskazane powyżej kategorie pojazdów. I dodaje: „Dodatkowo na trasach nadal znajdują się nieaktualne oznaczenia w zakresie wskazanej restrykcji. Opisany stan faktyczny stwarza możliwości otrzymania mandatów karnych przez kierowców stosujących się do nieaktualnych oznaczeń na trasach autostradowych”.

Postawione zostają następujące pytania:

* Czy ministerstwo w przedstawionym kontekście zauważa problem wynikający z interpretacji obowiązujących przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym dotyczących wyprzedzania na autostradach, mogących stwarzać niejasne sytuacje w przypadku kontroli drogowej, a w szczególności, czy jest możliwe podanie maksymalnej prędkości pojazdu, który może być wyprzedzony na drogach szybkiego ruchu przez pojazd ciężarowy?

* Czy ministerstwo rozważa podjęcie konkretnych działań zmierzających do zapewnienia odpowiedniego do obowiązujących przepisów prawa oznakowania na autostradach w aspekcie zakazu wyprzedzania na nich przez wskazane kategorie pojazdów?

Czekamy na stanowisko ministra infrastruktury. (jm)

Komentuj
Od dzisiaj nowe dane w CEPiK. Obowiązkowo sprawdź ich poprawność
21 sierpnia 2023 | 0

Od dzisiaj nowe dane w CEPiK. Obowiązkowo sprawdź ich poprawność
(fot. PIXABAY)

Od 21 sierpnia 2023 r. - etapowo w CEPiK pojawią się nowe dane dotyczące pojazdów, a dokładniej norm emisji spalin Euro, jaką spełnia pojazd, którego jesteśmy właścicielem. Pierwsze zapisy trafią właśnie dziś, dane wszystkich kierowców mają pojawić się po 30 dniach od tej daty. Czyli od 21 sierpnia do 20 września właściciele pojazdów powinni sprawdzić prawidłowość wpisanej normy Euro i ewentualnie zgłosić błędy.

Strefa czystego transportu (SCT). Ich pojawienie się w systemie wymusiła ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych (2023.975 t.j.), w której w art. 39 ustawodawca reguluje kwestie stref czystego transportu. Dodajmy, iż w bazie danych istniały już informacje o normie emisji Euro, ale tylko pojazdów rejestrowanych od 2017 r., rejestrowanych po raz pierwszy. Pozostałe auta muszą być opisywane przy wykorzystaniu specjalnego algorytmu, nad tym wciąż trwają prace.

Uchwałę o utworzeniu SCT na terenie miasta przyjął już Kraków (zacznie obowiązywać od lipca 2024). Wiadomo, że kolejna będzie Warszawa. W ślad za nimi mają zamiar pójść także inne miasta, m.in. Białystok, Bydgoszcz, Częstochowa, Gliwice, Katowice, Lublin, Poznań, Szczecin i Wrocławia.

Sprawdź poprawność zapisów. Powinniśmy samodzielnie sprawdzić ich opis prawidłową normą Euro i zgłosić ewentualne wykryte błędy. Kwestie ważne, albowiem w przyszłym roku w Polsce powstaną pierwsze strefy czystego transportu i poprawne zapisy będą miały rozstrzygające znaczenie dla swobody poruszania się w większych miastach. Właściciel pojazdu może sprawdzić, czy w wykazie nie ma błędów. Adnotacje będą dostępne w aplikacji mObywatel oraz w e-usłudze Historia Pojazdu - www.historiapojazdu.gov.pl. Błędy w opisie można zgłosić do starosty, wnioskować o zmianę danych i po jego pozytywnym rozpatrzeniu do systemu zostanie wprowadzona stosowna zmiana.

Sprawdźmy unikniemy ewentualnego mandaty, gdy wjedziemy do SCT, a nasze uprawnienia nie będą zweryfikowane.

Także dzisiaj, w życie wchodzi Rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z dnia 11 sierpnia 2023 r. w sprawie katalogu danych gromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów (2023.1642). Przywołane akty dostępne są w zbiorze elektroniczne PrawoDrogowe (ePD). (jm)

Komentuj
Jest projekt: nowy program szkolenia (– 6 pkt), zmieniony wykaz naruszeń itd.
18 sierpnia 2023 | 0

Jest projekt: nowy program szkolenia (– 6 pkt), zmieniony wykaz naruszeń itd.
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało wpisany do wykazu prac legislacyjnych pod numerem 1066 [kliknij] projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego. Zaprojektowane zmiany obejmują m.in. skrócenie okresu - do jednego roku oraz usuwania z ewidencji tzw. punktów karnych; przywrócenie możliwości szkoleń skutkujących zredukowaniem ich liczby 6. Trwają uzgodnienia międzyresortowe. WORD-y deklarują gotowość.

Rozporządzenie określa: warunki i sposób prowadzenia ewidencji kierujących pojazdami silnikowymi, motorowerami oraz tramwajami naruszających przepisy ruchu drogowego, zwanej dalej „ewidencją”; sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym, motorowerem lub tramwajem, zwanemu dalej „naruszeniem”; tryb występowania z wnioskami o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji; sposób i tryb udzielania osobie wpisanej do ewidencji informacji i wydawania zaświadczeń o dotyczących tej osoby naruszeniach wpisanych do ewidencji i przypisanych im punktach; warunki i sposób oraz program szkolenia, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego; oraz wzór zaświadczenia o odbyciu szkolenia, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Rozwiązywany problem. Ustawą z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2023.1123 [kliknij]) znowelizowano przepisy art. 17 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2021.2328 oraz z 2022 r. poz. 1002 i 1715 [kliknij]), na podstawie których Policja prowadzi ewidencję kierujących naruszających przepisy ruchu drogowego. Wprowadzone zmiany obejmują skrócenie okresu, po upływie którego punkty będą usuwane z ewidencji, z dwóch lat na jeden rok, przywrócenie możliwości odbycia szkolenia skutkującego zredukowaniem o 6 liczby punktów przypisanych kierowcy, a także przeredagowanie przepisów odwołujących się do osób posiadających pozwolenie na kierowanie tramwajem. Zmianie uległo także upoważnienie dla ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia w drodze rozporządzenia spraw związanych z prowadzeniem ewidencji. Dotychczasowe upoważnienie uzupełniono o obowiązek określenia w rozporządzeniu warunków, sposobu i programu szkolenia skutkującego redukcją liczby przypisanych punktów, a także wzoru zaświadczenia o jego odbyciu. Zmiana upoważnienia ustawowego spowodowała konieczność wydania nowego rozporządzenia, które wraz ze znowelizowanymi przepisami art. 17 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, wejdzie w życie z datą określoną w komunikacie ministra właściwego do spraw informatyzacji, wydanego na podstawie art. 20 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Zakres zmian. Jak odnotowano w uzasadnieniu omawiany projekt w zdecydowanej większości powiela treść rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (2022.1951, z późn. zm.). W § 12 projektu przewidziano, że rozporządzenie wejdzie w życie z datą, która będzie tożsama z datą określoną w komunikacie, o którym mowa w art. 20 ustawy nowelizującej.

Wykaz naruszeń. W załączniku nr 1 przedstawiono wykaz naruszeń przepisów wpisywanych do ewidencji i przypisanej im liczby punktów - Naruszenia przepisów ruchu drogowego wpisywane do ewidencji oraz liczba punktów odpowiadających naruszeniu popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym motorowerem lub tramwajem. W porównaniu z dotychczasowym brzmieniem, wprowadzono następujące zmiany:

1) W opisach naruszeń oznaczonych kodami B 07, B 08, pojęcie „chodnik” zastąpiono pojęciem „droga dla pieszych”.

2) Przeredagowano opis naruszenia oznaczonego kodem B 12, stosownie do treści art. 26 ust. 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, z późn. zm.).

3) W opisie naruszenia oznaczonego kodem D 01, po wyrazie „pierwszeństwa” dodano wyrazy „lub miejsca”.

4) W pozycji dotyczącej naruszenia oznaczonego kodem D 3 „Naruszenie zakazu zawracania”, w kolumnie „Kwalifikacja prawna” dodano § 87 ust. 2 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Zmiana ta jest konsekwencją występujących w praktyce wątpliwości organów kontroli, co do właściwej kwalifikacji zachowania polegającego na naruszeniu zakazu zawracania wynikającego z zastosowanego znaku poziomego P-8 i sygnalizatora S-3.

5) Dodano nowe naruszenia oznaczone kodem F 12 „Naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii N2 lub N3* zakazu wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku jazdy” oraz kodem H 29 „Naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii N2 lub N3* lub zespołem pojazdów o długości ponad 7 m na autostradzie lub drodze ekspresowej o trzech lub więcej wyznaczonych pasach ruchu na jezdni w jednym kierunku obowiązku korzystania wyłącznie z dwóch pasów ruchu przeznaczonych dla danego kierunku, znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni”, co jest konsekwencją zmian wprowadzonych ustawą z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, gdzie w art. 4 dodano w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym nowe przepisy art. 16 ust. 2a oraz art. 24 ust. 13 i 14.

Dodanie naruszenia oznaczonego kodem H 29 spowodowało zmianę kwalifikacji prawnej czynu dla naruszenia oznaczonego kodem H 06, dotychczasowy art. 16 ust. 1-4 p.r.d. zastąpiono art. 16 ust. 1, 2, 3 lub 4 p.r.d. Ponadto w opisie do naruszenia oznaczonego kodem H 06, dodano wyrazy „lub zajmowanie więcej niż jednego pasa, jeżeli na jezdni są wyznaczone pasy ruchu”.

Program szkolenia. Autorzy projektu rozporządzenia zaproponowali program tak oczekiwanego, którego odbycie powoduje zmniejszenie liczby tzw. punktów karnych. Rozporządzenie określa, iż przywołane szkolenia prowadzone są w formie wykładów i ćwiczeń praktycznych, wykładowcy to - odpowiednio przez policjanta z komórki ruchu drogowego lub inne osoby posiadające wiedzę specjalistyczną z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także psycholog transportu oraz przez egzaminator osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami lub zatrudniona przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego osoba posiadająca uprawnienia instruktora nauki jazdy lub instruktora techniki jazdy. Szkolenie składa się z 8. godzin (za godzinę przyjmuje się 45 minut) wykładów i ćwiczeń praktycznych i jest realizowane w ciągu jednego dnia. W jednym szkoleniu może uczestniczyć nie więcej niż 15 osób. Przygotowano projekt programu szkolenia:


Komentuj
Potwierdzanie zmian konstrukcyjnych w pojazdach - komunikat TDT
18 sierpnia 2023 | 0

Potwierdzanie zmian konstrukcyjnych w pojazdach - komunikat TDT
(fot. PIXABAY)

Transportowy Dozór Techniczny opublikował komunikat w sprawie potwierdzania zmian konstrukcyjnych w pojazdach, wobec zmiany ust. 4b w art. 66 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Komunikat wydano wobec wątpliwości dotyczących zakresu stosowania znowelizowanego przepisu.

Zakres nowelizacji. Z dniem 1 lipca br. ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (2023.919) znowelizowana została Ustawa - Prawo o ruchu drogowym. W Dziale III. Pojazdy. W Rozdziale 1. Warunki techniczne pojazdów, art. 66 (…) ust. 4 otrzymał brzmienie: „4. Zabrania się:

1) umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych uczestników ruchu;

1a) stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko;

2) stosowania w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części nieodpowiadających warunkom określonym w przepisach szczegółowych;

3) umieszczania w pojeździe lub na nim urządzeń stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego, wysyłających sygnały świetlne w postaci niebieskich lub czerwonych świateł błyskowych albo sygnał dźwiękowy o zmiennym tonie;

4) wyposażania pojazdu w urządzenie informujące o działaniu sprzętu kontrolno-pomiarowego używanego przez organy kontroli ruchu drogowego lub działanie to zakłócające albo przewożenia w pojeździe takiego urządzenia w stanie wskazującym na gotowość jego użycia; nie dotyczy to pojazdów specjalnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Krajowej Administracji Skarbowej wykorzystywanych przez Służbę Celno-Skarbową, Służby Ochrony Państwa oraz Biura Nadzoru Wewnętrznego;

5) wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne, o których mowa w ust. 3a pkt 1;

6) dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem:

a) pojazdu, na którego typ zostały wydane:

świadectwo homologacji typu WE pojazdu,

świadectwo homologacji typu pojazdu,

świadectwo homologacji typu WE pojazdu dla pojazdów produkowanych w małych seriach,

świadectwo homologacji typu pojazdu dla pojazdów produkowanych w małych seriach,

dopuszczenie do ruchu drogowego pojazdu z końcowej partii produkcji,

uznanie świadectwa homologacji typu pojazdu wydanego zgodnie z procedurą homologacji typu przez właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,

uznanie świadectwa homologacji typu pojazdu dla pojazdów produkowanych w małych seriach wydanego na dany typ pojazdu zgodnie z procedurą homologacji typu przez właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,

dopuszczenie jednostkowe pojazdu,

uznanie dopuszczenia jednostkowego pojazdu wydanego przez właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,

świadectwo dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu,

dokumenty, o których mowa w ustawie z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia, w tym:

-- świadectwo homologacji typu UE pojazdu,

-- świadectwo homologacji typu ONZ wydane dla pojazdu,

-- świadectwo krajowej homologacji typu pojazdu,

-- świadectwo krajowej homologacji typu pojazdów produkowanych w małych seriach,

-- zezwolenie na dopuszczenie do ruchu drogowego pojazdu z końcowej partii produkcji,

-- uznanie świadectwa krajowej homologacji typu pojazdu wydanego zgodnie z procedurą krajowej homologacji typu przez właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,

-- uznanie świadectwa krajowej homologacji typu pojazdów produkowanych w małych seriach wydanego na dany typ pojazdu zgodnie z procedurą krajowej homologacji typu pojazdów produkowanych w małych seriach przez właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,

-- świadectwo krajowego indywidualnego dopuszczenia pojazdu,

-- uznanie świadectwa krajowego indywidualnego dopuszczenia pojazdu wydanego przez właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,

-- świadectwo unijnego indywidualnego dopuszczenia pojazdu,

-- świadectwo krajowej homologacji typu tramwaju,

-- świadectwo krajowej homologacji typu trolejbusu,

b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie.”.

Art. 66 ust. 4 pkt 6 lit. a zmieniona przez art. 72 pkt 4 lit. a ustawy z dnia 14 kwietnia 2023 r. (2023.919) zmieniającej nin. ustawę z dniem 1 lipca 2023 r. Natomiast przez art. 72 pkt 4 lit. b do ustawy dodany został art. 4g w brzmieniu (obowiązywanie z tą samą datą): „4g. Potwierdzenia spełnienia odpowiednich warunków lub wymagań technicznych w odniesieniu do pojazdów, w których dokonano zmian konstrukcyjnych, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie ust. 5, dokonuje służba techniczna wyznaczona przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego albo Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego”.

Wątpliwości zakresu stosowania przepisu. Transportowy Dozór Techniczny wydał komunikat wobec wątpliwości dotyczących zakresu stosowania znowelizowanego przepisu. Jak wskazano w komunikacie, celem prawidłowego odczytania wyżej przywołanego przepisu należy odnieść się do aktu wykonawczego do ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który został opublikowany zgodnie z delegacją wynikającą z art. 66 ust. 5 tej ustawy, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (2016.2022 z późn. zm.). W rozporządzeniu tym chodzi o zmiany konstrukcyjne wyszczególnione w § 9a-§ 9j. Według TDT służby techniczne (według poprzedniej nomenklatury „jednostki uprawnione”) posiadać muszą uprawnienia do wykonywania badań homologacyjnych w zakresie regulaminu ONZ nr 14, 16, 17 lub 80, w zależności od charakteru badań, które mają wykonywać w określonym przypadku ujętym w ww. przepisach.

Temat nowego ust. 4b w art. 66 Prawa o ruchu drogowym został poruszony przez Związek Powiatów Polskich na lipcowym posiedzeniu Zespołu Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu KWRiST. W związku z pytaniami ZPP przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury wyjaśnili, że dodany ust. 4b upoważnia służbę techniczną wyznaczoną przez Dyrektora TDT albo Dyrektora TDT do potwierdzenia spełnienia odpowiednich warunków lub wymagań technicznych w odniesieniu do pojazdów, w których dokonano zmian konstrukcyjnych. Według resortu „procedura ta dotyczy zmian konstrukcyjnych w pojeździe, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, tj. w rozporządzeniu o warunkach technicznych. Należy przy tym podkreślić, że przepis ten odnosi się tylko do przypadków, dla których rozporządzenie to wymaga dokonania stosownych badań potwierdzających zgodność z określonymi przepisami międzynarodowymi, a zatem przypadków opisanych w § 9a, 9b, 9d, 9f, 9g, 9h oraz 9j”. (jm)

***

Transportowy Dozór Techniczny. 7.07.2023 [kliknij]:

Komunikat w sprawie potwierdzania zmian konstrukcyjnych w pojazdach na podstawie przepisów nowego ust. 4b w art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym

W związku z wątpliwościami dotyczącymi zakresu stosowania przepisu zawartego w nowym ust. 4b w art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym dotyczącego podmiotów potwierdzających spełnienie warunków lub wymagań technicznych w odniesieniu do pojazdów, w których zostały wprowadzone zmiany konstrukcyjne w rozumieniu rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, poniżej przedstawiamy stosowne informacje.

W ustawie z dnia 14 kwietnia 2023 r. o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (Dz. U. poz. 919) znajduje się przepis zawarty w art. 72 pkt 4 lit. b, który dokonuje zmiany w obowiązującej ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 z późn. zm.). Zmiana ta polega na dodaniu ust. 4b o treści:

„4b. Potwierdzenia spełnienia odpowiednich warunków lub wymagań technicznych w odniesieniu do pojazdów, w których dokonano zmian konstrukcyjnych, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie ust. 5, dokonuje służba techniczna wyznaczona przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego albo Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego.”.

Celem prawidłowego odczytania tego przepisu należy odnieść się do aktu wykonawczego do ustawy Prawo o ruchu drogowym, który został opublikowany zgodnie z delegacja wynikającą z art. 66 ust. 5 tej ustawy, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. z 2016 r. poz. 2022 z późn. zm.):

„5. Minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrami właściwym do spraw wewnętrznych oraz Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, warunki techniczne pojazdów oraz zakres ich niezbędnego wyposażenia”.

W tym rozporządzeniu chodzi o zmiany konstrukcyjne wyszczególnione w paragrafach § 9a – § 9j:

„§ 9a. W samochodzie osobowym (kategorii M1) o rodzaju nadwozia AB, AC, AF mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na dostosowaniu do wymagań jak dla samochodów ciężarowych, jeżeli pojazd spełnia wymagania, o których mowa w pkt 3.5., pkt 3.6. oraz pkt 3.8. części A załącznika II do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2007/46/WE z  dnia 5 września 2007  r. ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, części i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, powodujące zmianę rodzaju pojazdu na samochód ciężarowy o podrodzaju van, o którym mowa w przepisach o rejestracji pojazdów.

9b. W samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (kategorii N1) i samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony (kategorii N2) o nadwoziu rodzaju BB mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zmianie liczby siedzeń, jeżeli pojazd spełnia wymagania, o których mowa w pkt 3.5., pkt 3.6. oraz pkt 3.8. dla pojazdów kategorii N1, części A załącznika II do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2007/46/WE z dnia 5 września 2007 r. ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, części i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów i spełnione są wymagania techniczne dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania, kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14, 17 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ; z zastrzeżeniem § 9c.

9c. W samochodzie ciężarowym (kategorii N1) o rodzaju nadwozia BB mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zmniejszeniu liczby miejsc (bez zmiany położenia pozostawionych siedzeń), jeżeli pojazd spełnia wymagania, o których mowa w pkt 3.5., pkt 3.6. oraz pkt 3.8. części A załącznika II do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2007/46/WE z dnia 5 września 2007 r. ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, części i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów.

9d. W samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (kategorii N1) i samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony (kategorii N2) o nadwoziu rodzaju BB mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zmianie liczby siedzeń powodującej zmianę rodzaju pojazdu na autobus, o którym mowa w przepisach o rejestracji pojazdów, jeżeli są spełnione wymagania techniczne określone w załączniku nr 7a do rozporządzenia i wymagania dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania, kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14, 17 lub 80 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ.

9e. W przypadku czterokołowca moc silnika nie powinna przekraczać 15 kW, a w przypadku czterokołowca lekkiego moc silnika innego niż o zapłonie iskrowym nie powinna przekraczać 4 kW.

9f. W samochodzie ciężarowym o maksymalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (kategorii N1) o nadwoziu rodzaju BA oraz BB mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zwiększeniu liczby siedzeń lub zmianie położenia siedzeń, powodujące zmianę rodzaju pojazdu na samochód osobowy lub specjalny, o którym mowa w przepisach o rejestracji pojazdów, jeżeli są spełnione wymagania techniczne dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania oraz kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14 i 17 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ. W przypadku zmiany rodzaju pojazdu na samochód osobowy:

1) zaczepy ISOFIX oraz liczba siedzeń wyposażonych w takie zaczepy powinny być zgodne z wymaganiami Regulaminu nr 14 lub 145 EKG ONZ;

2) pojazd nie powinien spełniać wymagań, o których mowa w pkt 3.6 części A załącznika I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylającego dyrektywę 2007/46/WE.

9g. W autobusie mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zwiększeniu liczby siedzeń, jeżeli są spełnione wymagania techniczne określone w załączniku nr 7a do rozporządzenia i wymagania dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania, kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14 i 80 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ.

9h. W samochodzie osobowym (kategorii M1) o rodzaju nadwozia AF, AC lub ciężarowym (kategorii N1 i N2), mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na przystosowaniu pojazdu do przewozu osób niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich, jeżeli pojazd spełnia wymagania, o których mowa w pkt 1–3 dodatku 3 załącznika XI do dyrektywy 2007/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 września 2007 r. ustanawiającej ramy

dla homologacji pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, części i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów (dyrektywa ramowa), potwierdzone badaniami wykonanymi przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego; dodatkowo samochód ciężarowy (kategorii N) powinien spełniać wymagania, o których mowa w pkt 3.5., pkt 3.6. oraz pkt 3.8. części A załącznika II do tej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady.

9i. W odniesieniu do pojazdów, w których wykonano mocowania siedzeń i pasów bezpieczeństwa w procesie produkcyjnym pojazdu podstawowego, badanie wykonane przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego, o którym mowa w § 9a, § 9b, § 9d, § 9f, § 9g i § 9j, może być zastąpione oświadczeniem producenta pojazdu podstawowego lub jego upoważnionego przedstawiciela potwierdzającym konstrukcyjne do tego przeznaczenie.

9j. W samochodzie osobowym i specjalnym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zwiększeniu liczby siedzeń lub zmianie położenia siedzeń, jeżeli są spełnione wymagania techniczne dotyczące wytrzymałości siedzeń i ich mocowania oraz kotwiczenia pasów bezpieczeństwa, potwierdzone badaniami na zgodność z wymaganiami Regulaminów nr 14 i 17 EKG ONZ, wykonanymi przez jednostkę uprawnioną albo Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Siedzenia powinny być wyposażone w pasy bezpieczeństwa spełniające wymagania Regulaminu nr 16 EKG ONZ. W samochodzie osobowym zaczepy ISOFIX oraz liczba siedzeń wyposażonych w takie zaczepy powinny być zgodne z wymaganiami Regulaminu nr 14 lub 145 EKG ONZ.”

Służby techniczne (według poprzedniej nomenklatury - jednostki uprawnione) posiadać uprawnienia do wykonywania badań homologacyjnych w zakresie regulaminu ONZ nr 14, 16, 17 lub 80, w zależności od charakteru badań, które mają wykonywać w określonym przypadku ujętym w ww. przepisach.

Źródło: Komunikaty Transportowego Dozoru Technicznego

Komentuj
Przepadek pojazdu od 1. października – przypomina Prawo pl
18 sierpnia 2023 | 0

Przepadek pojazdu od 1. października – przypomina Prawo pl
Przepisy dotyczące przepadku pojazdu - art. 44b Kodeksu karnego są w oczekującej na wejście w życie nowelizacji kodeksu karnego i m.in. kodeksu karnego wykonawczego. Chodzi o pakiet zmian wprowadzający choćby możliwość zakazu warunkowego zwolnienia przy orzekaniu dożywocia. Marcowa nowelizacja procedury cywilnej wydłużyła - przy okazji - vacatio legis tych przepisów. Przepadek pojazdu mechanicznego miałby, zgodnie z nią, obowiązywać dopiero od marca 2024 r. MS przyspieszyło wejście w życie przepisów poprzez duży pakiet nowelizujący m.in. procedurę cywilną, procedurę karną, Kodeks karny, Prawo o prokuraturze i Prawo o ustroju sądów powszechnych. (fot. PIXABAY)

Już od października mają wejść w życie przepisy, zgodnie z którymi sąd będzie mógł orzec przepadek auta pijanego kierowcy. Jak podaje portal Prawo.pl - wystarczy, że prowadzący będzie miał powyżej 1 promila alkoholu we krwi lub w wydychanym powietrzu. Do konfiskaty nie dojdzie, jeśli samochód zostanie zniszczony lub znacznie uszkodzony. Ustawa czeka jedynie na podpis prezydenta.

Jak podaje portal Prawo.pl - w nowelizowanej ustawie zaszła zmiana, w porównaniu z tym, co zakładały przepisy, które miały wejść w życie w marcu 2024 r. Zakładały możliwość konfiskaty pojazdu przy zawartości alkoholu niższej niż 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu. Po zmianach wystarczy, że kierowca będzie miał powyżej 1 promila alkoholu we krwi lub 0,5 mg/dm3 w wydychanym powietrzu.

Jak jeszcze zmienią się przepisy? Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbył, darował lub ukrył podlegający przepadkowi pojazd, orzeka się przepadek równowartości pojazdu. Za równowartość pojazdu uznawać się będzie wartość pojazdu określoną w polisie ubezpieczeniowej na rok, w którym popełniono przestępstwo, a w razie braku polisy - średnią wartość rynkową pojazdu ustaloną na podstawie dostępnych danych.

Jak podaje Prawo.pl, przepadek pojazdu mechanicznego oraz przepadek równowartości pojazdu nie będzie orzekany, jeżeli sprawca prowadził auto, która do niego nie należało, wykonując czynności zawodowe lub służbowe polegające na prowadzeniu pojazdu na rzecz pracodawcy. W takim wypadku sąd orzeknie nawiązkę w wysokości co najmniej 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Przepadku auta oraz przepadku równowartości pojazdu sąd nie będzie orzekał, jeśli będzie to niemożliwe lub niecelowe z uwagi na jego utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie.

Źródło informacji: PAP MediaRoom 

Komentuj
Doradcy do przewozu towarów niebezpiecznych - zmiany rozporządzenia
17 sierpnia 2023 | 0

Doradcy do przewozu towarów niebezpiecznych - zmiany rozporządzenia
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad rozporządzenie zmieniającym rozporządzenie w sprawie uzyskiwania świadectwa doradcy do spraw bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych [kliknij]. Zaproponowana nowelizacja ma uzupełnić i doprecyzować obowiązujące uregulowania w zakresie sposobu oceniania rozwiązywania zadania praktycznego egzaminu dla doradców.

Art. 49 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych (2022.2147 i 2023.1123) [kliknij] wskazał na potrzebę nowelizacji rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 7 maja 2015 r. w sprawie uzyskiwania świadectwa doradcy do spraw bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych (2023.84). Potrzebę tę uzasadniają skargi - adresowane do Ministra Infrastruktury - co do przebiegu lub wyniku egzaminu dla doradców do spraw bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych. Zgodnie bowiem z przepisem § 16 ust. 1 nowelizowanego rozporządzenia egzamin uważa się za złożony z wynikiem pozytywnym w przypadku: uzyskania co najmniej 80% punktów możliwych do uzyskania z testu z części ogólnej, czyli uzyskania co najmniej 72 punktów; uzyskania co najmniej 80% punktów możliwych do uzyskania z testu z części specjalistycznej, czyli uzyskania co najmniej 48 punktów; rozwiązania opisowego zadania praktycznego z części specjalistycznej. Zatem w przypadku opisowego zadania praktycznego nie określono sposobu jego oceniania. Powyższe oznacza, że komisja egzaminacyjna ocenia i decyduje, czy zostało rozwiązane prawidłowo, czy też nie, gdyż w przepisach prawnych nie wskazano jaka część prawidłowych odpowiedzi w zadaniu praktycznym gwarantuje uznanie zadania za rozwiązane prawidłowo. Komisja egzaminacyjna musi indywidualnie ocenić, które błędy popełnione przez zdającego spowodują, iż zadanie zostanie uznane jako nieprawidłowo rozwiązane. Taki sposób oceniania jest niejednoznaczny i dyskusyjny, szczególnie, że skład komisji nie zawsze stanowią te same osoby.

Zaproponowana nowelizacja ma uzupełnić i doprecyzować obowiązujące rozporządzenie w zakresie sposobu oceniania rozwiązania zadania praktycznego. Przewidywany termin wydania rozporządzenie - IV kwartał br. (jm)

Komentuj
Porządkowanie stosunków własnościowych dróg ogólnodostępnych
16 sierpnia 2023 | 0

Porządkowanie stosunków własnościowych dróg ogólnodostępnych
Droga ogólnodostępna, to ta, która nie może mieć nadanego statusu drogi publicznej, albowiem nie spełnia warunków określonych w przepisach technicznych dla dróg publicznych. Stan prawny terenów pozostających we władaniu gmin od co najmniej 20 lat i na których są zlokalizowane drogi ogólnodostępne o utwardzonej powierzchni, po których odbywa się ruch pojazdów i pieszych, przeznaczone do korzystania przez nieokreśloną liczbę użytkowników, stanowiące uzupełnienie sieci dróg służących miejscowym potrzebom, funkcjonalnie zbliżone do dróg publicznych i połączone z drogami publicznymi – reguluje oczekująca na publikację ustawa uchwalona ustawy z dnia 13 lipca 2023 o szczególnych rozwiązaniach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych dróg ogólnodostępnych (fot. PIXABAY)

15 maja br. do Sejmu wpłynął projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych dróg ogólnodostępnych (druk nr 3278 [kliknij]). Celem regulacji ma być uporządkowanie stosunków własnościowych w sferze infrastruktury drogowej. Propozycję prezydencką poddano opinii organizacji samorządowych, procedowanie odbywało się także w Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Senat poprawek nie wniósł. 2 sierpnia ustawa została podpisana.

Ustawa określa: szczególne rozwiązania dotyczące nabywania przez gminę własności niektórych nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne; organy właściwe w sprawach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne; zasady ustalania odszkodowania za niektóre nieruchomości gruntowe użytkowane jako drogi ogólnodostępne. Autorzy projektu uzasadnili swoją propozycję następująco: Projektowana ustawa ma na celu ułatwienie nabywania przez gminy własności nieruchomości pozostających w ich władaniu w dniu wejścia w życie ustawy od co najmniej 20 lat i zajętych pod drogi, które nie zostały zaliczone do kategorii dróg publicznych, a są drogami ogólnodostępnymi o utwardzonej powierzchni, po których odbywa się ruch pojazdów i pieszych, przeznaczone do korzystania przez nieokreśloną liczbę użytkowników, stanowiące uzupełnienie sieci dróg służących miejscowym potrzebom, funkcjonalnie zbliżone do dróg publicznych i połączone z drogami publicznymi.

Zamiarem projektodawcy jest stworzenie narzędzia prawnego umożliwiającego rozwiązanie szeregu problemów występujących w codziennej praktyce administracyjnej. Z proponowanych rozwiązań skorzystają samorządy, w tym w zakresie uporządkowania stosunków własnościowych w ważnej sferze infrastruktury drogowej, a także mieszkańcy setek gmin.

Występujące problemy związane z brakiem uregulowania stanu prawnego niektórych dróg dotyczą szczególnie terenów górskich i podgórskich, objętych kiedyś zaborem austriackim (woj. małopolskie, podkarpackie, śląskie).”.

Przewidywane skutki regulacji. Kancelaria Prezydenta podejmując tę inicjatywę ustawodawczą kierowała się koniecznością uporządkowania stosunków własnościowych dotyczących infrastruktury drogowej szczególnie terenów wiejskich i podgórskich. Wskazywano na zaszłości historyczne w woj. małopolskim, podkarpackim i śląskim. W ocenie autorów regulacji nie ulega wątpliwości, że projektowana ustawa przyniesie korzystne skutki społeczno-gospodarcze. Dzięki przyjętym rozwiązaniom usunięta zostanie dyskryminacja tysięcy mieszkańców małych osiedli, dotycząca pozbawienia ich możliwości korzystania z należnych im praw. Natomiast samorządy uzyskają możliwość właściwego wykonywania swoich zadań ustawowych dla dobra społeczności lokalnej, w tym prowadzenia na tych nieruchomościach inwestycji drogowych lub dokonywania bieżących nakładów na ich utrzymanie w należytym stanie.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. (jm)

***

Informacja w sprawie ustawy z dnia 13 lipca 2023 o szczególnych rozwiązaniach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych dróg ogólnodostępnych

Uchwalona ustawa ma na celu ułatwienie nabywania przez gminy własności nieruchomości zajętych pod drogi ogólnodostępne stanowiące uzupełnienie sieci dróg służących potrzebom wspólnot lokalnych. Ustawa pozwali na uporządkowanie stosunków własnościowych w ważnej sferze infrastruktury drogowej, a w konsekwencji pozwoli także dokonywać nakładów inwestycyjnych na drogi, do których dotychczas gminy nie posiadały tytułu prawnego.

Ustawa pozwoli na nabywanie przez gminy własności nieruchomości pozostających w ich władaniu w dniu wejścia w życie ustawy od co najmniej 20 lat i zajętych pod drogi, które nie zostały zaliczone do kategorii dróg publicznych a są drogami ogólnodostępnymi, o utwardzonej powierzchni, po których odbywa się ruch pojazdów i pieszych, przeznaczonych do korzystania przez nieokreśloną liczbę użytkowników, stanowiące uzupełnienie sieci dróg służących miejscowym potrzebom, funkcjonalnie zbliżone do dróg publicznych i połączone z drogami publicznymi.

Ustawa określa:

1) szczególne rozwiązania dotyczące nabywania przez gminę własności niektórych nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne;

2) organy właściwe w sprawach dotyczących regulacji stanu prawnego niektórych nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne;

3) zasady ustalania odszkodowania za niektóre nieruchomości gruntowe użytkowane jako drogi ogólnodostępne.

Nabycie własności nieruchomości nastąpi na podstawie decyzji o nabyciu nieruchomości wydawanej przez właściwego miejscowo starostę wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

Ustawa ma charakter jednostkowego i szczególnego unormowania prawnego, umożliwiającego trwałe uregulowanie stanu prawnego nieruchomości gruntowych użytkowanych jako drogi ogólnodostępne, niemające jednak statusu dróg publicznych.

Wójt (burmistrz, prezydent miasta) może złożyć wniosek o wydanie decyzji o nabyciu nieruchomości najpóźniej do dnia 31 grudnia 2035 r.

W przypadku, gdy co najmniej 2/3 właścicieli nieruchomości stanowiących dojazd do co najmniej 10 nieruchomości zabudowanych, wystąpi do wójta (burmistrza, prezydenta miasta) o złożenie wniosku o wydanie decyzji o nabyciu nieruchomości, wójt (burmistrz, prezydent miasta) składa wniosek o wydanie decyzji o nabyciu nieruchomości w terminie 6 miesięcy od dnia wystąpienia z wnioskiem przez właścicieli nieruchomości albo wskazuje przyczyny, z uwagi na które wniosek nie może być złożony.

W art. 6 ustawy uregulowano, co zawiera decyzja o nabyciu oraz skutki jakie wywołuje. Co istotne, z dniem, w którym decyzja o nabyciu nieruchomości stała się ostateczna nieruchomości lub ich części zajęte pod drogi ogólnodostępne, stają się własnością gminy.

Jeżeli nieruchomości te lub prawa użytkowania wieczystego tych nieruchomości są obciążone ograniczonymi prawami rzeczowymi, z dniem, w którym decyzja o nabyciu nieruchomości stała się ostateczna, prawa te wygasają, za odszkodowaniem.

Konsekwencją przejścia na własność gminy nieruchomości zajętych pod drogę ogólnodostępną jest uzyskanie przez taką drogę statusu drogi publicznej zaliczanej do kategorii dróg gminnych.

Jeżeli własnością gminy stała się część nieruchomości, a pozostała część nie nadaje się do prawidłowego wykorzystania na dotychczasowe cele, wójt (burmistrz, prezydent miasta) jest obowiązany do nabycia tej części nieruchomości, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości, w imieniu i na rzecz gminy.

Za nieruchomości, użytkowanie wieczyste oraz ograniczone prawa rzeczowe do nieruchomości lub ich części, które przeszły na własność gminy, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między gminą a dotychczasowym właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługuje ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości. Uzgodnienia dokonuje się w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

Jeżeli w terminie 2 miesięcy od dnia, w którym decyzja o nabyciu nieruchomości stała się ostateczna, nie dojdzie do uzgodnienia, wysokość odszkodowania ustala starosta w drodze decyzji w terminie 30 dni od dnia wszczęcia postępowania.

Należy wskazać, że wprowadzone rozwiązania, mają co do zasady charakter fakultatywny, co oznacza że to gmina będzie decydowała czy chce z nich skorzystać i nabyć daną nieruchomość czy też nie, ewentualnie na jakich warunkach.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Komentuj
Nowe wzory dokumentów dla przewoźników drogowych
11 sierpnia 2023 | 0

Nowe wzory dokumentów dla przewoźników drogowych
RCL. Wykaz prac legislacyjnych ministra infrastruktury. Nr 329. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie wzorów zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego i wzorów licencji na wykonywanie transportu drogowego oraz wypisów z tych dokumentów [kliknij] (fot. screen)

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie wzorów zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego i wzorów licencji na wykonywanie transportu drogowego oraz wypisów z tych dokumentów trafiło do Wykazu prac legislacyjnych ministra infrastruktury (nr 329 [kliknij].

Projektowane rozporządzenie autorstwa Ministra Infrastruktury i resortów współpracujących zmieniające rozporządzenie w sprawie wzorów zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego i wzorów licencji na wykonywanie transportu drogowego oraz wypisów z tych dokumentów jest podyktowane wejściem w życie z dniem 12 maja 2023 r. ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych (2023.803) [kliknij]. Jak wskazano w uzasadnieniu - wskazana ustawa dodała art. 127 § 1a do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, który stanowi, że decyzja wydana w pierwszej instancji, od której uzasadnienia organ odstąpił z powodu uwzględnienia w całości żądania strony, jest ostateczna. W tym miejscu należy wskazać, że decyzje administracyjne w postępowaniu o wydanie przedsiębiorcom m.in. zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego są decyzjami, o których mowa w art. 127 § 1a Kodeksu postępowania administracyjnego (decyzja wydana w pierwszej instancji, od której uzasadnienia organ odstąpił z powodu uwzględnienia w całości żądania strony, jest ostateczna). W takim przypadku stronie nie przysługuje środek zaskarżenia w postaci odwołania/wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne.

Autorzy projektu rekomendują dokonanie zmiany treści załączników do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 5 grudnia 2019 r. w sprawie wzorów zezwolenia na wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i wzorów licencji na wykonywanie transportu drogowego oraz wypisów z tych dokumentów (2019.2377). W nich zmieniają treść pouczeń, dostosowana do istniejącego stanu prawnego. W projekcie wprowadzono również przepis przejściowy, w myśl którego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencje na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym i wypisy z tych licencji, licencje na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą i wypisy z tych licencji, licencje na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką i wypisy z tych licencji, licencje na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy i licencje na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób wydane zgodnie z wzorami określonymi w dotychczasowych przepisach zachowują ważność do czasu upływu terminów w nich określonych lub ich cofnięcia. Czyli przedsiębiorcy nie staną przed koniecznością wymiany dokumentów. Ponadto część dokumentów wydrukowane zgodnie z wzorami określonymi w dotychczasowych przepisach, mogą być nadal wydawane, jednak nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2024 r. (jm)

Komentuj
Ujawniono 5421 kierujących pod wpływem narkotyków lub innych zakazanych substancji
11 sierpnia 2023 | 0

Ujawniono 5421 kierujących pod wpływem narkotyków lub innych zakazanych substancji
(fot. PEXELS)

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji odpowiadając na interpelację poselską minister w sprawie kierowców będących pod wpływem substancji odurzających poinformował, iż w roku 2022 zatrzymano 5421 kierowców pod wpływem zakazanych substancji. Dla porównania w roku 2021 odnotowano - 5892 osoby. Czy będzie to tendencja spadkowa?

Posłanka Joanna Fabisiak skierowała do ministra spraw wewnętrznych i administracji interpelację poselską nr 40299 [kliknij] w sprawie kierowców będących pod wpływem substancji odurzających. Odpowiedzi udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik. Przedstawił informacje przygotowane w oparciu o stanowisko Zastępcy Komendanta Głównego Policji. Czytamy: - Zgodnie z ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym [1], czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem oraz jego kontrolowanie należą do zadań Policji.

Każdy kierowca kontrolowany przez funkcjonariuszy, niezależnie od powodu, jest poddawany ocenie pod kątem pozostawania pod wpływem alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. W przypadku, kiedy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że kierujący pojazdem znajduje się w stanie po użyciu lub pod wpływem takiego środka, policjant jest zobowiązany do przeprowadzenia badania w celu ustalenia jego obecności w organizmie. Działania te, zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą legalizmu, są realizowane na podstawie i w granicach prawa. Odnosząc się do kwestii zatrzymań kierowców będących pod wpływem narkotyków[2] informuję, że w 2021 r. ujawniono 5 892 kierujących pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu lub po użyciu takiego środka, natomiast w 2022 r. liczba ta wyniosła 5 421. Obyśmy mieli do czynienia z utrzymującą się tendencją. (jm)

________________

[1] dz. u. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.

[2] dane takie są gromadzone od 2021 r.

Komentuj
Resort zmienia stawki za odholowanie i przechowywanie pojazdu
10 sierpnia 2023 | 0

Resort zmienia stawki za odholowanie i przechowywanie pojazdu
Od 1 stycznia 2024 r. obowiązująca stawka za usunięcie pojazdu osobowego z drogi wzrośnie z 606 pln do 697 pln - wg wykazu obowiązujących maksymalnych stawek za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym - Obwieszczenie Ministra Finansów (fot. PIXABAY)

W 2024 roku będą obowiązywały nowe – maksymalne stawki za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym. Minister finansów zmienił wszystkie stawki. Dla przykładu od 1 stycznia 2024 za odholowanie pojazdu osobowego będzie obowiązywała maksymalna kwota w wysokości 697 pln i 60 za każdą dobę przechowywania na parkingu strzeżonym pojazdu. Dla porównania w roku bieżącym jest to 606 pln i odpowiednio 52 pln.

Według opublikowanego 7 sierpnia br. Obwieszczenia Ministra Finansów z 2.08.2023 r. w 2024 roku będą obowiązywały nowe – maksymalne stawki za usunięcie pojazdu z drogi i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym [kliknij]. Od 1 stycznia 2024 za odholowanie pojazdu osobowego będzie obowiązywała maksymalna kwota w wysokości 697 pln i 60 za każdą dobę przechowywania na parkingu strzeżonym pojazdu. Dla porównania w roku bieżącym jest to 606 pln i odpowiednio 52 pln. Zmiany stawek dotyczą wszystkich innych rodzajów pojazdów, w tym także hulajnóg elektrycznych (też urządzeń transportu osobistego), motorowerów i rowerów.

Oczywiście jest to tabela maksymalnych kwot, które służą radom miast i gmin do uchwalenia ich ostatecznej wysokości w danym rejonie.

Opublikowane obwieszczenie zostało wydane na podstawie art. 130a ust. 6c ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. (jm)

Pojazd

Usunięcie –

stawki w 2024 r.

(w pln)

Przechowywanie –

stawki w 2024 r.

(w pln za dobę)

Rower lub motorower

166,00

32,00

Motocykl

324,00

43,00

Pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t

697,00

60,00

Pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t

871,00

79,00

Pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t. do 16 t

1230,00

112,00

Pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t

1813,00

199,00

Pojazd przewożący materiały niebezpieczne

2205,00

290,00

Hulajnoga elektryczna lub urządzenie transportu osobistego

166,00

32,00

Komentuj
Łatwiej będzie budować garaże i parkingi
9 sierpnia 2023 | 0

Łatwiej będzie budować garaże i parkingi
(fot. PIXABAY)

Na wczorajszym posiedzeniu Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Wśród nowelizacji ułatwienia przepisów regulujące inwestycje budowy garaży czy małych parkingów. Projekt przedłożył minister klimatu i środowiska.

Przyjęte przez Radę Ministrów przepisy zmniejszą obciążenia i usprawnią proces inwestycyjny dotyczący systemów fotowoltaicznych. Łatwiej będzie także budować garaże czy małe parkingi. Wśród zaproponowanych najważniejszych rozwiązań: redukcja obciążeń prawno-administracyjnych związanych z procesem inwestycyjnym. Wprowadzone zostaną ułatwienia dotyczące budowy garaży oraz małych parkingów. Obecne przepisy inwestycyjne dotyczące budowy garaży czy parkingów o niewielkiej powierzchni są bardziej rygorystyczne niż dla zabudowy magazynowej czy zakładu przemysłowego. Nowe rozwiązanie przewiduje zrównanie tej sytuacji i podwyższenie progów, tj. wartości powierzchni użytkowej dla inwestycji związanych z budową garaży czy parkingów do poziomu, który jest przewidziany dla zabudowy magazynowej lub przemysłowej.

Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. (jm)

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Komentuj
Rowerzyści na przejściu dla pieszych – stanowisko resortu
8 sierpnia 2023 | 0

Rowerzyści na przejściu dla pieszych – stanowisko resortu
W definicji zawartej w art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, z późń. zm.) przejście dla pieszych oznacza powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska, przeznaczoną do przekraczania tych części drogi przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi. W myśl przepisu art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierującemu pojazdem (w tym również rowerem) zabrania się jazdy wzdłuż po drodze dla pieszych lub przejściu dla pieszych. Powtórzmy: - Mając na uwadze przywołane wyżej regulacje, należy podkreślić, że przejeżdżanie rowerem - jak też innym pojazdem - wzdłuż po przejściu dla pieszych jest zabronione - przypomina wiceminister infrastruktury Rafał Weber (graf. PIXABAY)

Resort infrastruktury odpowiedział na interpelację Jarosława Sachajko w sprawie problemu związanego z rowerzystami, którzy przejeżdżają przez przejścia dla pieszych oznakowanych znakiem drogowym D-6 [kliknij] [kliknij]. Poseł te zachowania rowerzystów nazwał notorycznymi i podkreślał, iż stwarza to bardzo niebezpieczne sytuacje.

Poseł o rowerzystach na przejściach dla pieszych. - Kierowcy samochodów nie spodziewają się rowerzystów, którzy ze znaczną prędkością pokonują przejścia dla pieszych, nie dając tym samym odpowiedniego czasu kierowcom pojazdów mechanicznych na reakcję i wykonanie manewru obronnego – uzasadniał. Podkreślał: - Niezbyt wysokie kary za powyższe wykroczenie, wynoszące zazwyczaj od 50 do 100 zł, nie zniechęcają cyklistów do łamania przepisów, którzy powodują przy tym ogromne niebezpieczeństwo utraty własnego zdrowia, a nawet życia. Konkludując zaproponował: - Optymalne rozwiązanie nie polega na zwiększeniu wysokości mandatów za dane wykroczenie, czy też postawienie fizycznych barier przed przejściami dla pieszych. Zasadne jest przeprowadzenie kampanii społecznej, która miałaby na celu zwiększyć świadomość kierujących rowerami. J. Sachajko pytał czy resort dostrzega przywołany problem? Czy zamierza przeprowadzić kampanię społeczną? Jak przeciwdziałać takim zachowaniom?

Stanowisko resortu infrastruktury. Odpowiedzi na postawione pytania udzielił Rafał Weber. Wiceminister potwierdził, iż w istniejącym stanie prawnym przejeżdżanie rowerem - jak też innym pojazdem - wzdłuż po przejściu dla pieszych jest zabronione. Wskazywał, iż w definicji zawartej w art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, z późń. zm.) przejście dla pieszych oznacza powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska, przeznaczoną do przekraczania tych części drogi przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi. W myśl przepisu art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierującemu pojazdem (w tym również rowerem) zabrania się jazdy wzdłuż po drodze dla pieszych lub przejściu dla pieszych. Powtórzmy: - Mając na uwadze przywołane wyżej regulacje, należy podkreślić,  że przejeżdżanie rowerem - jak też innym pojazdem - wzdłuż po przejściu dla pieszych jest zabronione.

Kampania społeczna? Postawione w interpelacji pytanie brzmiało: Czy ministerstwo zamierza przeprowadzić kampanię społeczną w celu zwiększenia bezpieczeństwa na drogach? Wiceminister R. Weber odpowiedział: - W odpowiedzi na pytanie dotyczące przeprowadzenia kampanii społecznej w celu zwiększenia bezpieczeństwa na drogach, pragnę poinformować Panią Marszałek, że w roku 2023 r. w 50 powiatach na terenie całej Polski, w każdym z 16 województw, będzie realizowana akcja informacyjno - edukacyjna pod hasłem: Senior na drodze do bezpieczeństwa!, dotycząca bezpieczeństwa w ruchu drogowym i skierowana do osób powyżej 60 roku życia. Akcja ma na celu kształtowanie prawidłowych postaw i zachowań, zmiany ich postaw i zachowań, uświadomienie w szczególności kierowców, rowerzystów i pieszych powyżej 60 roku życia jako uczestników ruchu drogowego, poprzez uświadamianie m.in.:

- w jaki sposób  zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa prawidłowo poruszać się po drodze;

- wpływu sprawności psychofizycznej, która z wiekiem jest coraz słabsza, na percepcję i możliwość kierowania pojazdem;

- jak bezpiecznie uczestniczyć w ruchu drogowym jako kierowca - senior, rowerzysta - senior, pieszy - senior, uwzględniając zmiany biologiczne i mentalne postępujące wraz z wiekiem a mające znaczący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

W jaki sposób ministerstwo zamierza przeciwdziałać niebezpiecznym zachowaniom rowerzystów na drogach i przejściach dla pieszych? I tu odpowiedź wiceministra cytujemy w jej pełnym brzmieniu: - Odnosząc się do pytania dotyczącego przeciwdziałania niebezpiecznym zachowaniom rowerzystów na drogach i przejściach dla pieszych, uprzejmie wyjaśniam, że z informacji przekazanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że policjanci w toku codziennej służby reagują na przypadki naruszania przez rowerzystów obowiązujących przepisów prawa, w tym również zakazu jazdy wzdłuż po przejściu dla pieszych. Ponadto resort spraw wewnętrznych i administracji przekazał zestawienie udostępnione przez Zastępca Komendanta Głównego Policji, z którego wynika, że liczba ujawnionych przez funkcjonariuszy naruszeń tego rodzaju wyniosła:

- 2020 r. - 11 309;

- 2021 r. - 11 340;

- 2022 r. - 17 042;

- w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2023 r. - 8 944.

Niezależnie od powyższego uprzejmie wskazuję, że Policja nie gromadzi informacji o rodzaju sankcji zastosowanych wobec rowerzystów naruszających zakaz jazdy wzdłuż  po przejściu dla pieszych.

Niestety można nawet powiedzieć nic nowego. Nie ma kampanii ogólnopolskiej, będą powiatowe. Ponadto jej autorzy za cel stawiają sobie „kształtowanie prawidłowych postaw i zachowań itd., ale adresatem nadal są seniorzy, a młodzi uczestnicy ruchu drogowego? To właśnie ich zachowania przede wszystkim powinny być przede wszystkim kształtowane. I kwestia przeciwdziałania tym nieprawidłowym zachowaniom na przejściach? Ale tu raczej poseł powinien orzec czy zacytowana informacja jest odpowiedzią na jego pytanie. (jm)

Komentuj
Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (tepj) – dziś dopiero początek wdrażania
7 sierpnia 2023 | 0

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (tepj) – dziś dopiero początek wdrażania
(fot. Ministerstwo Cyfryzacji. mat. prasowe)

- Zdajesz i jedziesz! - rozpoczynamy wdrożenie tymczasowego prawa jazdy w aplikacji mObywatel - informuje Ministerstwo Cyfryzacji. Resort przypomina, iż żeby od razu po zdanym egzaminie państwowym na prawo jazdy móc kierować samochodem, już nie trzebaczekać na wydanie plastikowego dokumentu. - Tymczasowe prawo jazdy będzie dostępne w mObywatelu. Usługa będzie wdrażana sukcesywnie od 7 do maksymalnie 21 sierpnia br., dlatego nie wszyscy użytkownicy znajdą ją w swojej aplikacji już dziś - podkreśla minister cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Minister wyjaśnia. - Tymczasowe prawo jazdy to dokument cyfrowy, który będzie ważny 30 dni od momentu zdania egzaminu na prawo jazdy. Potwierdza on uprawnienia do kierowania pojazdami dla kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T. Z tej usługi w mObywatelu mogą skorzystać świeżo upieczeni kierowcy, którzy zdali egzamin państwowy na prawo jazdy i kierowcy, którzy rozszerzyli posiadane uprawnienia o kolejne - z wyżej wymienionych grup kategorii.

- Nową usługę będziemy wdrażać przez kilka dni, zgodnie z najlepszymi standardami wprowadzania zmian w aplikacjach. Myślę, że już przyszłego tygodnia powinna być ona dostępna dla każdego, kto nabędzie nowe uprawnienia i będzie miał zainstalowanego mObywatela. To bardzo wygodne rozwiązanie - możemy od razu ruszać w drogę, a prawo jazdy mamy w swoim smartfonie - dodaje minister.

Jak to działa?

- od razu po zakończeniu egzaminu państwowego, system PWPW przekazuje do CEK zestaw danych o osobie, która uzyskała uprawnienia do kierowania pojazdem,

- egzaminator (WORD) uzupełnia wynik egzaminu w PKK, nie czekając na zatwierdzenie protokołu,

- dane z PKK są wysyłane do CEK i jednocześnie do Starosty,

- w CEK tworzone jest Twoje tymczasowe prawo jazdy,

- w aplikacji mObywatel otrzymujesz powiadomienie o możliwości pobrania nowego cyfrowego dokumentu.

Dzięki nowej usłudze:

- masz bieżący wgląd w swoje dane,

- dostaniesz informację o zdarzeniach związanych z tymczasowym prawem jazdy i posiadanymi uprawnieniami (PUSH).

Pamiętaj, że nie musisz okazywać cyfrowej wersji prawa jazdy przy kontroli drogowej - policja może sprawdzić dane kierowcy w systemie.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Nowa wersja rozporządzenia dot. egzaminu przed komisją weryfikacyjną
4 sierpnia 2023 | 0

Nowa wersja rozporządzenia dot. egzaminu przed komisją weryfikacyjną
Nowa wersja rozporządzenia dot. egzaminu na egzaminatora przed komisją weryfikacyjną nie obejmuje opłaty za egzamin w kategorii T. Egzaminator posiadając uprawnienie do kat. B i dodatkowo posiadając uprawnienia do kierowania pojazdami odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C+E, D+E, ma wpisane z urzędu uprawnienia do egzaminowania odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C+E, D1+E, D+E oraz kategorii T (jeżeli osoba ta spełnia warunki, o których mowa w art. 58 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy) (fot. PIXABAY)

W serwisie Rządowy Proces Legislacyjny, udostępniono do drugiej tury konsultacji publicznych nowy, kolejny tekst projektu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną oraz stawek wynagrodzenia - związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów (nr 307 w Wykazie prac legislacyjnych Ministra Infrastruktury [kliknij]). O wersji wcześniejszej informowaliśmy w maju br. [kliknij]).

Bez zmian opłat i stawek wynagrodzenia. Decyzją z 1 lutego br. Minister Infrastruktury powołał nowy skład Komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych w maju br. Także w tym czasie do konsultacji skierowano projekt rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną oraz stawek wynagrodzenia - związanych z uzyskiwaniem uprawnień do egzaminów. Projektowane rozporządzenie stanowi realizację upoważnienia zawartego w art. 66 ust.1 pkt 6 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Zachowuje ono dotychczasowe uregulowania dotyczące wysokości: opłaty za przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną powołaną przez ministra właściwego do spraw transportu, opłaty za wpis do ewidencji egzaminatorów, stawek wynagrodzenia członków komisji powołanej przez ministra właściwego do spraw transportu sprawdzających ich kwalifikacje.

Regulacja dot. kat. T. Jak uzasadniają autorzy projektu: - Mając na uwadze przepisy § 54 i § 58 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, zgodnie z którymi nie przeprowadza się egzaminu dla kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów w zakresie prawa jazdy kategorii T, w załączniku nr 1 do projektowanego rozporządzenia odstąpiono od określenia wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu w zakresie tej kategorii. Jednocześnie w celu zapewnienia spójności przepisów przewiduje się, że definicja egzaminu, określona w § 2 pkt 1 projektu rozporządzenia, nie będzie obejmowała egzaminu z zakresie prawa jazdy kategorii T.

I tu odsyłamy do regulacji § 58 pkt 2 lit. a obowiązującego Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2019.1206 z późn. zm.), która wskazuje, iż egzaminator uzyskując uprawnienia do kat. B, automatycznie – choć pod określonymi warunkami – uzyskuje też kwalifikacje do kat. T. Zacytujmy: „Rozdział 10. Dokumenty stwierdzające uprawnienia egzaminatorów. § 58. Właściwy organ ewidencyjny, wpisując osobę do ewidencji egzaminatorów: (…) 2) w zakresie prawa jazdy kategorii: a) B, C lub D, posiadającą dodatkowo uprawnienia do kierowania pojazdami odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C+E, D+E, wpisuje jej z urzędu uprawnienia do egzaminowania odpowiednio w zakresie prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C+E, D1+E, D+E oraz kategorii T - jeżeli osoba ta spełnia warunki, o których mowa w art. 58 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy,”.

Tu autorzy projektu rozporządzenia, raczej popełnili wcześniej błąd, stąd druga tura konsultacji. Jednak najważniejsze, iż projekt jest, szkoda, że na inne zainteresowani tak długo czekają. (jm)

Komentuj
Ustawa o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym podpisana
3 sierpnia 2023 | 0

Ustawa o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym podpisana
(fot. PIXABAY)

31 lipca br. została podpisana ustawa z dnia 28 lipca 2023 r. o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym [kliknij]. Projekt wpłynął do Sejmu 1 czerwca 2023, 9. autopoprawka, tego samego dnia rozpoczęto procesowanie w Komisji Infrastruktury. Ustawa została uchwalona 7 lipca. Wynik: 438 za, 2 przeciw, 9 wstrzymało się. Senat zgłosił poprawki. 28 lipca rozpatrzono stanowisko Senatu i natychmiast przekazano tekst do podpisu. Cześć przepisów wejdzie w życie 14 dni po publikacji w Dzienniku Ustaw oraz 21 sierpnia 2023 r. i 1 stycznia 2025. (jm)

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP:

Informacja

o ustawie z dnia 28 lipca 2023 r. o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym

Celem ustawy jest wdrożenie do polskiego porządku prawnego przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1057 z dnia 15 lipca 2020 r. ustanawiającej przepisy szczególne w odniesieniu do dyrektywy 96/71/WE i dyrektywy 2014/67/UE dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz zmieniającej dyrektywę 2006/22/WE w odniesieniu do wymogów w zakresie egzekwowania przepisów oraz rozporządzenie (UE) nr 1024/2012.

Dyrektywa stanowi jeden z elementów tzw. Pakietu Mobilności I, w skład którego wchodzą także:

1) rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) 2020/1055 z dnia 15 lipca 2020 r. zmieniające rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, (WE) nr 1072/2009 i (UE) nr 1024/2012 w celu dostosowania ich do zmian w transporcie drogowym oraz

2) rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z dnia 15 lipca 2020 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dotyczących maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniające rozporządzenie (UE) nr 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów.

Pakiet Mobilności I ma uporządkować i zharmonizować przepisy państw członkowskich Unii Europejskiej w zakresie transportu drogowego, aby poprawić warunki pracy kierowców oraz ułatwić prowadzenie działalności przedsiębiorstw transportowych.

Dyrektywa 2020/1057 zmierza do utworzenia bezpiecznego, efektywnego i społecznie odpowiedzialnego sektora transportu drogowego, poprzez zapewnienie odpowiednich warunków pracy i ochrony socjalnej kierowcom oraz, z drugiej strony, odpowiednich warunków do prowadzenia działalności gospodarczej i uczciwej konkurencji przewoźnikom drogowym - w warunkach wysokiego stopnia mobilności siły roboczej w sektorze transportu drogowego i potrzeby zapewnienia równowagi między swobodą świadczenia usług transgranicznych przez przewoźników, swobodnym przepływem towarów, odpowiednimi warunkami pracy i ochroną socjalną kierowców.

Ustawa określa zasady:

1) delegowania kierowców w transporcie drogowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

2) kontroli przestrzegania przepisów o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz realizacji obowiązków informacyjnych związanych z delegowaniem kierowców;

3) kontroli drogowej delegowania kierowców w transporcie drogowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

4) współpracy między Inspekcją Transportu Drogowego oraz Państwową Inspekcją Pracy w zakresie przekazywania informacji związanych z delegowaniem kierowców w transporcie drogowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

5) współpracy z właściwymi organami innych państw członkowskich dotyczącej delegowania kierowców w transporcie drogowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i z tego terytorium;

6) postępowania związanego z realizacją lub składaniem wniosków o powiadomienie o decyzji o nałożeniu na przewoźnika drogowego delegującego kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i z tego terytorium administracyjnej kary pieniężnej lub grzywny administracyjnej oraz o egzekucję takiej kary lub grzywny.

Przepisy ustawy będą miały zastosowanie do przewoźników drogowych, którzy mają siedzibę w innym państwie i kierują tymczasowo kierowcę będącego jego pracownikiem do pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w związku z realizacją usługi transportu drogowego. W celu wskazania zakresu stosowania, ustawa implementuje do krajowego porządku prawnego szereg wyłączeń przedmiotowych i podmiotowych od stosowania wprowadzanych regulacji i przepisów dotyczących delegowania pracowników. Odnosząc się do wyłączeń podmiotowych należy wskazać, że przepisy ustawy nie będą stosowane do kierowców delegowanych:

1) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej:

a) do pracy w oddziale lub przedsiębiorstwie należącym do grupy przedsiębiorstw, do której należy pracodawca delegujący kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

b) przez podmiot będący agencją pracy tymczasowej albo agencją wynajmującą personel, który skierował kierowcę do pracodawcy użytkownika,

c) z Konfederacji Szwajcarii, do czasu przyjęcia, w drodze umowy z Unią Europejską, zobowiązania do implementacji do krajowego porządku prawnego przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1057 z dnia 15 lipca 2020 r. ustanawiającej przepisy szczególne w odniesieniu do dyrektywy 96/71/WE i dyrektywy 2014/67/UE dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz zmieniającej dyrektywę 2006/22/WE w odniesieniu do wymogów w zakresie egzekwowania przepisów oraz rozporządzenie (UE) nr 1024/2012 (Dz. Urz. UE L 249 z 31.07.2020, str. 49);

2) z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej:

a) do pracy w oddziale lub przedsiębiorstwie należącym do grupy przedsiębiorstw, do której należy pracodawca delegujący kierowcę z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

b) przez podmiot będący agencją pracy tymczasowej,

c) na terytorium Konfederacji Szwajcarii, do czasu przyjęcia, w drodze umowy z Unią Europejską, zobowiązania do implementacji do krajowego porządku prawnego przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1057 z dnia 15 lipca 2020 r. ustanawiającej przepisy szczególne w odniesieniu do dyrektywy 96/71/WE i dyrektywy 2014/67/UE dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz zmieniającej dyrektywę 2006/22/WE w odniesieniu do wymogów w zakresie egzekwowania przepisów oraz rozporządzenie (UE) nr 1024/2012.

Zakres stosowania ustawy został doprecyzowany również poprzez wskazanie wyłączeń niektórych rodzajów przewozu drogowego, a także przez zdefiniowanie pojęć takich jak „przewóz dwustronny rzeczy”, „przewóz dwustronny osób”, „przejazd tranzytem”, „przewóz kabotażowy” czy „transport kombinowany”. Nie we wszystkich bowiem przypadkach wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego przepisy ustawy będą miały zastosowanie. W konsekwencji za kierowcę delegowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie będzie się uważać m.in. kierowcy, który:

1) wykonuje przejazd tranzytem;

2) wykonuje przewóz dwustronny rzeczy lub przewóz dwustronny osób;

3) w trakcie przewozu dwustronnego rzeczy wykonuje dodatkowo jedną czynność załadunku rzeczy lub rozładunku rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego, przez które przejeżdża, pod warunkiem że załadunek rzeczy i rozładunek rzeczy nie jest wykonywany na terytorium tego samego państwa członkowskiego;

4) po przewozie dwustronnym rzeczy, który rozpoczęto w państwie członkowskim siedziby i w czasie którego nie wykonano żadnej dodatkowej czynności załadunku rzeczy lub rozładunku rzeczy, następnie wykonuje przewóz dwustronny rzeczy do państwa członkowskiego siedziby, podczas którego wykonuje dodatkowo maksymalnie dwie czynności załadunku rzeczy lub rozładunku rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego, przez które przejeżdża, pod warunkiem że dodatkowe czynności załadunku rzeczy i rozładunku rzeczy nie są wykonywane na terytorium tego samego państwa członkowskiego

5) w trakcie przewozu dwustronnego osób dodatkowo jednokrotnie zabiera pasażerów lub jednokrotnie wysadza pasażerów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego, przez które przejeżdża, pod warunkiem że przewóz osób nie jest wykonywany między dwoma miejscami położonymi na terytorium tego samego państwa członkowskiego; to samo dotyczy przejazdu powrotnego;

6) wykonuje przewóz drogowy rzeczy na początkowym lub końcowym odcinku transportu kombinowanego, jeżeli ten odcinek sam w sobie składa się z przewozów dwustronnych rzeczy.

Podstawowym obowiązkiem przewoźnika drogowego delegującego kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie (poza zapewnieniem delegowanemu kierowcy odpowiednich warunków zatrudnienia) zgłoszenie delegowania tego kierowcy najpóźniej w momencie rozpoczęcia delegowania, przy użyciu interfejsu publicznego połączonego z systemem wymiany informacji na rynku wewnętrznym (IMI), Dodatkowym obowiązkiem ww. przewoźnika będzie zapewnienie, aby kierowca podczas delegowania dysponował określonymi dokumentami w postaci papierowej lub elektronicznej – co będzie pozwalać na kontrolę przestrzegania wymogów wprowadzanych ustawą w trakcie kontroli drogowej.

W celu kontroli ważności zgłoszeń delegowania przez właściwe organy publiczne państw członkowskich ustawa przewiduje użycie systemu wymiany informacji na rynku wewnętrznym (IMI). System wymiany informacji na rynku wewnętrznym (IMI), o którym mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1024/2012 z dnia 25 października 2012 r. w sprawie współpracy administracyjnej za pośrednictwem systemu wymiany informacji na rynku wewnętrznym i uchylającym decyzję Komisji 2008/49/WE (Dz. Urz. UE L 316 z 14.11.2012, str. 1, z późn. zm.), zwanym dalej „systemem IMI”, umożliwia współpracę organów administracji publicznych państw członkowskich zaangażowanych we wdrażanie przepisów unijnych.

Przepisy ustawy określają również obowiązki przewoźników drogowych z państw trzecich delegujących kierowców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz delegowanych kierowców. Zgodnie z art. 1 ust. 10 dyrektywy 2020/1057 przedsiębiorstwa transportowe mające siedzibę w państwie niebędącym państwem członkowskim nie mogą być traktowane w sposób bardziej uprzywilejowany niż przedsiębiorstwa mające siedzibę w państwie członkowskim, w tym w trakcie wykonywania przewozów na podstawie umów dwustronnych lub wielostronnych przyznających dostęp do rynku unijnego lub jego części. W przepisach ustawy uwzględniono zróżnicowanie warunków technicznych, w jakich funkcjonują przewoźnicy z państw trzecich, a także jak wskazano w uzasadnieniu do projektu ustawy, przewidywany w najbliższym czasie brak dostępu tych przewoźników do interfejsu publicznego połączonego z systemem IMI. Mając na uwadze powyższe w przepisach ustawy wskazano, że przewoźnik drogowy z państwa trzeciego delegujący kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie składał do Państwowej Inspekcji Pracy zgłoszenie delegowania kierowcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z państwa trzeciego, każdorazowo, najpóźniej w momencie rozpoczęcia delegowania, przy użyciu formularza elektronicznego udostępnionego na stronie internetowej, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług, oraz będzie wystawiał każdorazowo, przed rozpoczęciem przewozu drogowego, potwierdzenie delegowania kierowcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z państwa trzeciego. Potwierdzenie to będzie sporządzane na formularzu, którego wzór określi w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw transportu.

 System kontroli delegowania kierowców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie obejmował kontrolę drogową – wykonywaną przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego oraz kontrolę prawidłowości delegowania oraz warunków zatrudnienia kierowców delegowanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – wykonywaną przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy.

W ustawie określono także zasady współpracy z właściwymi organami innych państw członkowskich. Do przyjmowania wniosków o wzajemną pomoc w sprawach dotyczących kontroli warunków zatrudnienia kierowców delegowanych od organów innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego ustawa upoważnia Państwową Inspekcję Pracy. Przepisy ustawy wskazują również, że w przypadku braku możliwości skutecznego doręczenia decyzji o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej zgodnie z przepisami regulującymi doręczenie takiego dokumentu, organ wnioskujący, który wydał tę decyzję, występował będzie za pośrednictwem systemu IMI z wnioskiem o powiadomienie o decyzji o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej w związku z naruszeniem przepisów dotyczących delegowania kierowców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do właściwego organu państwa członkowskiego siedziby przewoźnika drogowego delegującego kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którego dotyczy ta decyzja. Jednocześnie w przypadku gdy nie można wyegzekwować od przewoźnika drogowego delegującego kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nałożonej administracyjnej kary pieniężnej, organ wnioskujący, który wydał decyzję w I instancji, będzie występował za pośrednictwem systemu IMI z wnioskiem o egzekucję takiej kary pieniężnej do właściwego organu państwa członkowskiego siedziby przewoźnika drogowego delegującego kierowcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

W celu należytego i skutecznego egzekwowania przepisów ustawy określono sankcje nakładane przez służby kontrolne w przypadku naruszenia poszczególnych regulacji tej ustawy. Zgodnie z dyrektywą 2020/1057 przewidziane kary za nieprzestrzeganie przepisów krajowych implementujących tę dyrektywę muszą być skuteczne, proporcjonalne, odstraszające i niedyskryminujące. W przepisach ustawy wskazano, że wpływy z kar nałożonych przez Państwową Inspekcję Pracy stanowiły będą dochód budżetu państwa. Natomiast wpływy z kar nakładanych przez Inspekcję Transportu Drogowego będą stanowiły wpływy Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, o którym mowa w ustawie z dnia 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej (w tym celu dokonano zmiany art. 56 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym). 

Ustawa zawiera również przepisy zmieniające inne akty ustawowe. Zmiany wprowadzane są w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, ustawie z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy oraz ustawie z dnia 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem:

1) art. 4 ust. 2, który wejdzie w życie z dniem 21 sierpnia 2023 r.;

2) art. 39 pkt 4, 5, 8, pkt 11 lit. b, pkt 12–14, 18 i 19 oraz art. 43, które wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2025 r.

Komentuj
Czy będzie możliwe czasowe wyrejestrowanie każdego pojazdu?
3 sierpnia 2023 | 0

Czy będzie możliwe czasowe wyrejestrowanie każdego pojazdu?
Właściciele czasowo nieużywanych samochodów osobowych - tych sezonowo używanych np. kamperów lub kabrioletów - czekają na możliwość czasowego wyrejestrowanie i to bez warunków dodatkowych (fot. PIXABAY)

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw Deregulacji pracuje nad możliwością czasowego wycofania z ruchu każdego zarejestrowanego pojazdu. Inaczej niż dotychczas, gdy prawo określa listę takich pojazdów i sytuacji uzasadniających wyrejestrowanie pojazdu. Przypomnijmy - to w oparciu o art. 78a ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym dopuszczalne jest czasowe wyrejestrowanie określonej grupy pojazdów.

Regulacja obowiązująca. Przywołajmy art. 78a ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym” [kliknij]: „2. Wycofaniu czasowemu, na wniosek podmiotów, o których mowa w ust. 1, podlegają zarejestrowane:1) samochody ciężarowe i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t; 2) ciągniki samochodowe; 3) pojazdy specjalne; 4) autobusy; 5) samochody osobowe w związku z koniecznością wykonania naprawy pojazdu wynikającej z uszkodzenia zasadniczych elementów nośnych konstrukcji: a) w przypadkach, o których mowa w art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b oraz pkt 6, ustawy wycofaniu czasowemu, na wniosek właściciela pojazdu lub innych podmiotów, podlegają zarejestrowane: samochody ciężarowe i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t; ciągniki samochodowe; pojazdy specjalne; autobusy; samochody osobowe w związku z koniecznością wykonania naprawy pojazdu wynikającej z uszkodzenia zasadniczych elementów nośnych konstrukcji: a) w przypadkach, o których mowa w art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b oraz pkt 6, b)  w przypadku wystąpienia szkody istotnej. 3. Decyzję o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu wydaje za opłatą organ, o którym mowa w ust. 1, po złożeniu przez właściciela pojazdu lub podmiot, o którym mowa w art. 73 ust. 2 i 5, do depozytu w tym organie dowodu rejestracyjnego i tablic rejestracyjnych. 4. Pojazd, o którym mowa w ust. 2 pkt 1-4, może być czasowo wycofany z ruchu na okres od 2 do 24 miesięcy. Okres ten może być przedłużony, jednak łączny okres wycofania pojazdu z ruchu nie może przekraczać 48 miesięcy, licząc od dnia wydania decyzji o jego czasowym wycofaniu z ruchu. 4a. Samochód osobowy może być czasowo wycofany z ruchu na okres od 3 do 12 miesięcy bez możliwości przedłużenia tego okresu i nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia, w którym upłynął okres czasowego wycofania określony w ostatniej decyzji o jego czasowym wycofaniu z ruchu. 4b. W przypadku samochodu osobowego właściciel pojazdu lub podmiot, o którym mowa w art. 73 ust. 2 i 5, składając wniosek o czasowe wycofanie pojazdu z ruchu, składają oświadczenie, że pojazd ten wymaga wykonania naprawy w związku z uszkodzeniem zasadniczych elementów nośnych konstrukcji w przypadkach, o których mowa w art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b oraz pkt 6, lub w przypadku wystąpienia szkody istotnej. Oświadczenie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Składający oświadczenie jest obowiązany do zawarcia w nim klauzuli następującej treści: "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.". Klauzula ta zastępuje pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. 4c. Warunkiem dopuszczenia samochodu osobowego do ruchu po jego czasowym wycofaniu jest wykonanie dodatkowego badania technicznego pojazdu potwierdzone w centralnej ewidencji pojazdów. W przypadku braku w centralnej ewidencji pojazdów informacji o dodatkowym badaniu technicznym dopuszczenie do ruchu następuje na podstawie przedłożonego zaświadczenia o przeprowadzonym dodatkowym badaniu technicznym pojazdu.”. Tak więc w obowiązujących przepisach ustawodawca nie wymienia np. kampera czy kabrioletu czy motocykli używanych tylko latem.

Regulacja projektowana. 5 lipca br. do Kancelarii Sejmu RP wpłynął druk nr 3502, który jest komisyjnym projektem ustawy o ograniczeniu biurokracji i barier prawnych [kliknij]. Tu autorzy nowelizacji proponują: „Art. 9. W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, 1053, 1088, 1123, 1193 i 1234) wprowadza się następujące zmiany: 1) w art. 78a: a) uchyla się ust. 2, b) ust. 4 otrzymuje brzmienie: „4. Pojazd może być czasowo wycofany z ruchu na okres od 2 do 24 miesięcy. Okres ten może być przedłużony, jednak łączny okres wycofania pojazdu z ruchu nie może przekraczać 48 miesięcy, licząc od dnia wydania decyzji o jego czasowym wycofaniu z ruchu.”, c) uchyla się ust. 4a-4c; 2)” [kliknij]. Zmiany opatrzono uzasadnieniem, w którym wskazano na szerokie oczekiwania społeczne czasowego wycofania z ruchu dowolnego zarejestrowanego pojazdu. I precyzyjniej: „Dzięki temu również właściciele samochodów osobowych (ale także np. przyczep) będą mogli w sposób pełniejszy realizować przysługujące im prawo własności i czasowo wycofać z ruchu swój pojazd, a tym samym przede wszystkim ograniczyć koszty obligatoryjnego obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Pozwoli to np. osobom, które przez znaczną część roku przebywają zagranicą albo korzystają z określonych pojazdów (np. kamperów, przyczep kempingowych) jedynie w okresie wakacyjnym poczynić znaczne oszczędności finansowe.”.

Opinie. 7 lipca projekt skierowano do opinii do organizacji samorządowych. Pomysł otrzymał negatywną opinię Polskiej Izby Ubezpieczeń, iż nastąpią negatywne skutki gospodarki finansowej firm ubezpieczeniowych, wzrosną koszty obsługi ubezpieczeń komunikacyjnych, a na końcu wzrośnie składka ponoszona przez właścicieli pojazdów. Wskazywane jest, iż mimo postoju pojazdu nadal nie będzie w pełni wyeliminowanie ryzyko (np. w sytuacji kradzieży, czy wprowadzenia nieubezpieczonego pojazdu do ruchu), nadto właściciel takiego pojazdu nie będzie mógł z niego korzystać w sytuacji nagłej potrzeby. Czyli powstaje ryzyko szkody wobec parkowania takich pojazdów na terenie prywatnym. Z kolei Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wskazuje, że przy braku odpowiednio sformalizowanego i należycie kontrolowanego systemu wycofywania i przywracania pojazdów do ruchu zwiększyć się może ryzyko nadużyć i wykorzystywania nowej regulacji do unikania obowiązku ubezpieczenia lub nieuzasadnionego ograniczania jego kosztu, ocenia iż wyrejestrowany pojazd może trafić do tzw. szarej strefy.

Tymczasem procedowanie nie jest kontynuowane. (jm)

Komentuj
Zmiana wykazu autostrad płatnych
1 sierpnia 2023 | 0

Zmiana wykazu autostrad płatnych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Na wczorajszym posiedzeniu rządu przyjęto rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie autostrad płatnych przedłożone przez ministra infrastruktury. Nowelizacja powiązana jest ze zniesionymi od 1 lipca br. opłatami dla kierowców osobowych oraz motocykli korzystających z państwowych autostrad. Zmieniony został wykaz autostrad płatnych.

Projekt rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie autostrad płatnych stanowi wykonanie delegacji ustawowej z ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym (2022.2483, z późn. zm. [kliknij]). Zaproponowane rozporządzenie dostosowuje stan prawny do przepisów ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (2023.1193) w zakresie wykazu autostrad płatnych. Celem nowelizacji jest zawężenie rozporządzenia określającego autostrady, które będą budowane i eksploatowane albo wyłącznie eksploatowane jako płatne jedynie do odcinków, na których zgodnie ze zmienionymi przepisami od 1 lipca 2023 r. będzie pobierana opłata za przejazd autostradą. Z 1 lipca br. kierowcy samochodów osobowych oraz motocykli wjeżdżający na autostrady płatne nie muszą ponosić opłat.

Projektowane rozporządzenie przewiduje zmianę wykazu autostrad płatnych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów, wydawanego na podstawie ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym (2022.2483 z późn. zm.) [kliknij]. Minister infrastruktury przedłożył Radzie Ministrów rozporządzenie zmieniające wykaz autostrad płatnych. W wykazie znajdą się wyłącznie te odcinki autostrad płatnych, na które zawarto umowę o budowę i eksploatację, albo wyłącznie eksploatację autostrady i tu zostały wymienione wyłącznie:

- A1 – Gdańsk-Toruń;

- A2 – Świecko-Poznań-Konin;

- A4 – Katowice-Kraków.

Przyjęte zmiany wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
To co z obowiązkowym kaskiem? I dlaczego?
31 lipca 2023 | 0

To co z obowiązkowym kaskiem? I dlaczego?
(fot. PIXABAY)

Poseł Tadeusz Woźniak skierował do ministra infrastruktury interpelację (nr 42924 [kliknij]) w sprawie poprawy bezpieczeństwa rowerzystów. O co chodzi? Oczywiście o jazdę w kasku rowerowym. Dziś w Polsce nie jest on wymagany, kar za jazdę bez niego nie ma. Czy decydenci widzą taką potrzebę, szczególnie wobec faktu wciąż rosnącej popularności rowerów?

Kwestie zwiększenia bezpieczeństwa rowerzystów – szczególnie w okresie wakacyjnym - wracają regularnie. Fakt oczywisty o czym pisze poseł Tadeusz Woźniak: - Wobec faktu, że w tym okresie więcej osób przesiada się na ten środek transportu, oczywiste jest, że w tym czasie dochodzi również do większej liczby wypadków, w których uczestniczą rowerzyści. Obywatele, którzy pojawiają się w moim biurze, wielokrotnie zwracali uwagę na fakt, że w polskich przepisach prawa do chwili obecnej nie zostały uregulowane przepisy dotyczące obowiązku poruszania się rowerzystów w kaskach. Uznając oczywisty fakt, iż dorośli uczestnicy ruchu drogowego powinni być odpowiedzialni za bezpieczeństwo ruchu drogowego, w tym także własne. Ale… - Rolą państwa jest jednak konstruowanie w taki sposób przepisów, aby były one abstrakcyjne i korzystne dla obywatela, a zatem przepis nakazujący poruszanie się w kasku podczas podróży rowerem spełnia te przesłanki. Oczywiście może znaleźć się wielu zwolenników teorii, że każdy powinien decydować sam o sobie i państwo nie powinno ingerować w te kwestie, ale należy wrócić do czasów, gdy decydowano o konieczności zapinania pasów bezpieczeństwa, wtedy zapewne słychać było podobne głosy sprzeciwu. I dalej autor wystąpienia uzasadnia, iż ewentualna zmiana przepisów w zakresie obowiązku używania kasku zdecydowanie zwiększy bezpieczeństwo tej grupy uczestników ruchu drogowego oraz uchroni ich od konsekwencji wypadków, a tym samym utraty zdrowia, czy nawet życia. I tu T. Woźniak sugeruje, iż należy przeprowadzić badania, a w oparciu o nie podjąć działania, wprowadzić stosowne przepisy do systemu prawa. Skutek bardzo przewidywalny, czyli zmniejszenie liczby urazów, mniejsza liczba interwencji lekarskich, pogotowia ratunkowego i na końcu oszczędności w budżecie państwa.

Poseł stawia pytania o ewentualne prace resortu nad takimi rozwiązaniami, o przeszkody nad wprowadzeniem takich regulacji, o możliwość wprowadzenia sankcji za brak kasku, i oczywiście o przywołane badania: - Czy były prowadzone badania co do zdania obywateli na temat obowiązku posiadania kasku rowerowego podczas podróży rowerem?

Czy może to już czas na podjęcie przez resort właśnie takich działań i rozwiązań? A przy okazji objęcie takim obowiązkiem także hulajnogistów, używających urządzeń transportu osobistego. (jm)

Komentuj
Do ustawy o transporcie drogowym trafi pojęcie „pojazdu najmowanego”
28 lipca 2023 | 0

Do ustawy o transporcie drogowym trafi pojęcie „pojazdu najmowanego”
W najnowszym projekcie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym zaproponowano wprowadzenie unijnej dyrektywy zezwalającej na użytkowanie w obrębie swojego terytorium, w celu ruchu drogowego między państwami członkowskimi, pojazdów najmowanych przez przedsiębiorstwa mające siedzibę na terytorium innego państwa członkowskiego m.in. pod warunkiem, że pojazd jest zarejestrowany lub został włączony do ruchu zgodnie z prawem innego państwa członkowskiego. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, które to regulacje umożliwiają przewoźnikom prowadzącym działalność na terytorium RP na czasowe korzystanie z „pojazdu najmowanego” zarejestrowanego na terytorium innego państwa UE [kliknij].

Pojazd najmowany. W ustawie o transporcie drogowym autorzy przywołanego projektu proponują dopisanie nowego pojęcia i zdefiniowano je: „Art. 4. 25) pojazd najmowany zarejestrowany lub dopuszczony do ruchu zgodnie z prawem innego państwa członkowskiego – pojazd zarejestrowany lub dopuszczony do ruchu zgodnie z prawem innego państwa członkowskiego, który za wynagrodzeniem i na czas określony jest przekazywany do dyspozycji przedsiębiorcy wykonującego krajowy transport drogowy rzeczy, międzynarodowy transport drogowy rzeczy lub niezarobkowy przewóz drogowy rzeczy, na podstawie umowy z przedsiębiorstwem udostępniającym ten pojazd.”; (…) oraz określa zasady dopuszczenia takiego pojazdu „art. 11d w brzmieniu: „11d. 1. Dopuszcza się wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, międzynarodowego transportu drogowego rzeczy oraz niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy pojazdem najmowanym zarejestrowanym lub dopuszczonym do ruchu zgodnie z prawem innego państwa członkowskiego, pod warunkiem, że: a) korzystanie z takiego pojazdu nie trwa dłużej niż przez kolejnych 90 dni w danym roku kalendarzowym, od dnia zgłoszenia pojazdu do właściwego organu, b) umowa dotyczy wyłącznie najmu pojazdu bez kierowcy i nie towarzyszy jej umowa o świadczenie usług zawarta z tym samym przedsiębiorstwem dotycząca kierowców lub personelu towarzyszącego, c) najmowany pojazd pozostaje w wyłącznej dyspozycji przedsiębiorstwa użytkującego pojazd przez cały okres obowiązywania umowy najmu. 2. Spełnienie warunków, o których mowa w ust. 1, potwierdza się umową najmu lub poświadczonym wyciągiem z umowy zawierającym w szczególności imię i nazwisko w przypadku przedsiębiorców będących osobami fizycznymi lub nazwę wynajmującego, najemcy, datę i okres obowiązywania umowy oraz dane umożliwiające identyfikację pojazdu.”;.

Uzasadnienie nowelizacji. Autorzy projektu – resort infrastruktury – proponowane zmiany uzasadniają wskazując, iż celem jest Projekt nowelizacji ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201, z późn. zm.), ma na m.in. wdrożenie do krajowego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/738 z dnia 6 kwietnia 2022 r. dotyczącej zmiany dyrektywy 2006/1/WE w sprawie użytkowania pojazdów najmowanych bez kierowców w celu przewozu drogowego rzeczy (Dz. Urz. UE L 137 z 16.05.2022, str. 1). Dyrektywa 2006/1/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 stycznia 2006 r. w sprawie użytkowania pojazdów najmowanych bez kierowców w celu przewozu drogowego rzeczy (Dz. Urz. UE L 33 z 04.02.2006, str. 82) aktualnie stanowi, że państwa członkowskie nie są zobowiązane do zezwalania na użytkowanie wynajętego pojazdu na swoich terytoriach, jeżeli pojazd został zarejestrowany lub dopuszczony do ruchu zgodnie z prawem innego państwa członkowskiego niż to, w którym znajduje się siedziba przedsiębiorstwa wynajmującego. W praktyce oznacza to, że państwo członkowskie może zabronić użytkowania pojazdu wynajętego w innym państwie członkowskim, niż to gdzie przedsiębiorstwo najmujące go ma siedzibę. Polska dotychczas nie wprowadziła możliwości korzystania z pojazdów najmowanych zarejestrowanych poza granicami RP. (jm)

Komentuj
Senacka debata nad ustawą o delegowaniu kierowców
27 lipca 2023 | 0

Senacka debata nad ustawą o delegowaniu kierowców
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Senat RP - 65. posiedzenie (dzień pierwszy) 26 lipca 2023 r. (fot. Marta Marchlewska-Wilczak, Kancelaria Senatu)

Wczoraj odbyła się debata pierwszego dnia 65. posiedzeniu Senatu RP w trakcie obrad którego Izba rozpatrzyła 17 ustaw m.in. ustawę o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym.

Kancelaria Senatu RP informuje: Ustawa o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym (projekt rządowy) ma na celu ochronę polskiego rynku przewozów drogowych przed nieuczciwą konkurencją przewoźników z innych państw członkowskich i spoza Unii Europejskiej, a także poprawę sytuacji polskich przewoźników delegujących swoich kierowców za granicę. Przewoźnicy drogowi, którzy mają siedzibę w innym państwie członkowskim lub państwie spoza UE i kierują tymczasowo kierowcę do pracy na terytorium RP będą musieli - najpóźniej w momencie rozpoczęcia delegowania kierowcy - zgłosić kierowcę za pośrednictwem specjalnego serwisu internetowego, interfejsu publicznego połączonego z systemem wymiany informacji na rynku wewnętrznym, i zapewnić dysponowanie przez kierowcę określonymi dokumentami w formie papierowej lub elektronicznej. Umożliwi to kontrolę przestrzegania wymogów w trakcie kontroli drogowej. Przewoźnik z państwa spoza UE będzie musiał zgłosić kierowcę bezpośrednio do Państwowej Inspekcji Pracy i wyposażyć go w papierowe potwierdzenie delegowania, okazywane podczas kontroli drogowej. System kontroli delegowania kierowców na terytorium Polski będzie obejmował kontrole: drogową, wykonywaną przez Inspekcję Transportu Drogowego, prawidłowości delegowania i warunków zatrudnienia kierowców delegowanych na terytorium Polski, wykonywane przez Państwową Inspekcję Pracy. Ustawa reguluje ponadto kwestie wynagradzania kierowców wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe, upraszcza system naliczania podstawy wymiaru składek ZUS i podatku PIT dla zatrudnianych kierowców, obsługę administracyjną w zakresie rozliczania kierowców w przedsiębiorstwach transportowych. Zagraniczny przewoźnik będzie musiał dokonać zgłoszenia do rejestru SENT (System Elektronicznego Nadzoru Transportu) przed przekroczeniem granicy Polski, uzyskać numer referencyjny, czyli identyfikator nadawany każdemu zgłoszeniu przewozu. Zgłoszenie takie ma zawierać m.in. informacje o państwie załadunku i państwie rozładunku towaru. Za brak dopełnienia obowiązku zgłoszenia przewozu i wymogów z tym związanych przewiduje się kary pieniężne. Senatorem sprawozdawcą był Jan Hamerski.

Przedstawiciel Ministerstwa Infrastruktury. W obradach uczestniczył Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Reprezentując stanowisko rządowe mówił: - Kilka zdań komentarza na temat ustawy. Najpierw informacja dla państwa senatorów o głosowaniu na posiedzeniu Sejmu, które odbyło się 7 lipca br.: 438 głosów za, 2 głosy przeciwne, 9 posłów się wstrzymało i 11 parlamentarzystów nie głosowało, tak że zdecydowana większość izby sejmowej poparła te rozwiązania, widząc w nich dobre propozycje w zakresie ochrony branży transportu międzynarodowego. Ta ustawa, szczególnie w tym komponencie wdrożeniowym, ma na celu ochronę polskiego rynku przewozów drogowych przed nieuczciwą konkurencją przewoźników z innych państw członkowskich oraz spoza Unii Europejskiej. Przy tym ma poprawić sytuację polskich przewoźników delegujących swoich kierowców za granicę.

Jedynym elementem, który nie został poruszony przez senatora sprawozdawcę, jest bardzo istotny element, związany z elektronizacją zezwoleń drogowych. To fundamentalna kwestia dla polskich przewoźników. Wprowadzamy elektronizację zezwoleń drogowych tymi przepisami. Rząd przygotował autopoprawkę, która została zgłoszona już na etapie prac sejmowych, w porozumieniu z Krajową Administracją Skarbową, która jest odpowiedzialna za system SENT, do którego będzie podpięty ten komponent związany z obowiązkiem zgłoszenia przewozu przez Polskę. Ten system pozwoli na to, aby zwiększyć funkcjonalność właśnie o zgłaszanie takich przewozów. Polska branża transportowa, ale też my jako rząd, widzi taką potrzebę. Będzie to związane właśnie z uszczelnieniem rynku, będzie to związane z walką z nieuczciwą konkurencją z zagranicy, która może pojawić się w Polsce. No i wprowadzenie tego obowiązku jest na korzyść polskich przewoźników drogowych, bo jeszcze raz powtarzam, że ten obowiązek będzie realizowany przez przewoźników drogowych z zagranicy, zarówno z Unii Europejskiej, jak i spoza Unii Europejskiej.

Senator sprawozdawca odniósł się do definicji pakietu mobilności. Ta definicja jest tą definicją, która jest przedstawiana przez Unię Europejską, jednak obecny rząd podchodzi do pakietu mobilności krytycznie, szczególnie w zakresie protekcjonistycznych przepisów gospodarczych; przepisy socjalne zostały przez nas wdrożone. Tą ustawą gwarantujemy też pewną poduszkę finansową dla polskich przewoźników w transporcie międzynarodowym. Jednak negujemy, i to bardzo ostro negujemy, kwestie związane z możliwości prowadzenia pracy przewozowej na terenie Unii Europejskiej. Zaskarżyliśmy pakiet mobilności. Sprawa jest w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jedna rozprawa już się odbyła i nie było na niej przedstawiciela Komisji Europejskiej. To ważne, naszym zdaniem, bo pokazuje duży dystans w tej chwili Komisji Europejskiej do pakietu mobilności. Mamy nadzieję, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej będzie bazował na merytoryce, nie na polityce i wyda rozstrzygnięcie korzystne z punktu widzenia Polski, z punktu widzenia polskiego transportu międzynarodowego. Zresztą podobnie jak my myśli 9 innych państw. To tzw. państwa like-minded, czyli myślące podobnie. One również przyłączyły się do skargi złożonej przez Rzeczpospolitą i też biorą aktywny udział w tym, aby argumentami, aby konkretnymi wyliczeniami wpłynąć na Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej tak, by to rozstrzygnięcie było dla nas korzystne.

Szanowni Państwo, ostatnie zdanie, jeżeli chodzi o skutki finansowe tych zmian. Mówiłem o nich i o tym, że będą one miały pozytywny charakter dla polskiej branży transportu międzynarodowego. Przechodzę do konkretów: w ujęciu rocznym całkowita różnica w wysokości odprowadzonych składek społecznych i zdrowotnych wyniesie odpowiednio: 715 milionów zł, jeżeli chodzi o składki społeczne, 175 milionów zł, jeżeli chodzi o składki zdrowotne, a także blisko 44 miliony zł, jeżeli chodzi o zaliczki na podatek dochodowy. Przedstawiłem tutaj uszczerbek, jeżeli chodzi o wpływy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wpływy związane ze składkami społecznymi i zdrowotnymi, a także o wpływy podatku dochodowego. Tak że to są znowu realne oszczędności albo realne kwoty uzysku, które będą związane z wprowadzeniem tej ustawy do polskiego porządku prawnego.

Bardzo gorąco dziękuję połączonym komisjom za wczorajszą pracę. Jeżeli mnie pamięć nie myli, głosowano pozytywnie i jednomyślnie. Jest to, tak jak mówię, wyraz gremialnego poparcia dla rozwiązań, które zostały przygotowane przez obecny rząd.

Procedowanie. Ustawa o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym jest projektem rządowym (druk sejmowy nr 3320 [kliknij], nr 3320-A [kliknij] oraz 3415 [kliknij]. Projekt wpłynął do Sejmu RP 1 czerwca 2023 r., następnie - 16 czerwca rządowa autopoprawka. W toku prac parlamentarnych stanowisko rządu prezentował przedstawiciel ministra infrastruktury. Sejm uchwalił ją na 78. posiedzeniu w dniu 7 lipca 2023 r.

Do Senatu została przekazana w dniu 11 lipca br. Termin jej rozpatrzenia przez Senat upływa 10 sierpnia br. (druki senackie: nr 1042 [kliknij] oraz nr 1042-A [kliknij]). 25 lipca odbyło się posiedzenie Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej oraz Komisji Infrastruktury. Mniejszość komisji wniosła o wprowadzenie poprawek do ustawy. Sprawozdawcą komisji na posiedzeniu Senatu był senator Artur Dunin. Sprawozdawcą mniejszości komisji na posiedzeniu Senatu był senator Jan Hamerski. Senacka debata nad ustawą odbyła się 26 lipca, 65. posiedzenie Senatu RP zaplanowano na 26, 27 i 28 lipca 2023 r. Ustawa wróci pod obrady Sejmu RP. (jm)

Komentuj
Resort uległ w sprawie terminu wymiany ciągników siodłowych. Teraz rok 2026
26 lipca 2023 | 0

Resort uległ w sprawie terminu wymiany ciągników siodłowych. Teraz rok 2026
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do Wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury zostało wpisane rozporządzenie Ministra Infrastruktury nowelizujące to w sprawie warunków technicznych pojazdów. Regulowana kwestia to zapowiedziany obowiązek wykorzystania do nauki jazdy i egzaminowania w ramach prawa jazdy kategorii C+E zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego i przyczepy spełniających określone wymagania. Czy resort uległ naciskom środowiska? Tak! Zaproponowano nowy termin – 31 grudnia 2026 r.

Projekt rozporządzenia. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało informację o przygotowywanym: Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie zmiany rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. To akt wykonawczy, którego delegacją jest art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, z późn. zm.).

Przepisy obowiązujące. Obowiązujące rozporządzenie uchyliło § 43 w ust. 4 pkt 10 zawierający obowiązek wykorzystania do nauki jazdy i egzaminowania w ramach prawa jazdy kategorii C+E zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego (stosowanego do nauki jazdy i egzaminowania w ramach kategorii C) i przyczepy spełniających określone wymagania. Jednocześnie wprowadzono nowy pkt 11 a w nim obowiązek wykorzystania w zakresie kategorii prawa jazdy C+E zespołu pojazdów składającego się z ciągnika siodłowego z naczepą. Cytujemy: „11) zespół pojazdów w zakresie prawa jazdy kategorii C+E powinien składać się z ciągnika siodłowego z naczepą, przy czym zespół pojazdów powinien: a) mieć długość co najmniej 16 m, b) być wyposażony w układ przeniesienia napędu z ręczną albo automatyczną skrzynią biegów umożliwiającą ręczny wybór biegów przez kierowcę, c) mieć dopuszczalną masę całkowitą co najmniej 20 t, d) mieć szerokość co najmniej 2,40 m, e) osiągać prędkość co najmniej 80 km/h, f) mieć rzeczywistą masę całkowitą co najmniej 15 t, g) mieć skrzynię ładunkową naczepy zamkniętą o szerokości i wysokości co najmniej takiej samej jak kabina, o ile widoczność do tyłu jest możliwa wyłącznie przy użyciu lusterek zewnętrznych samochodu; długość skrzyni ładunkowej powinna odpowiadać długości naczepy;”.

Dodatkowo w ww. rozporządzeniu nowelizacją z dnia 24 grudnia 2019 r. zmieniającą rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (2019.2560 [kliknij]) wprowadzono w § 2 i § 3 dwa przepisy przejściowe, w których określono daty stosowania wprowadzonych zmian celem zapewnienia odpowiedniego czasu na dostosowanie się krajowych ośrodków szkolenia kierowców do nowych wymagań, co związane jest z koniecznością wymiany posiadanego taboru pojazdów i poniesienia znacznych wydatków na zakup ciągników siodłowych. Cytujemy: „§ 2. Zespół pojazdów przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania osób w zakresie prawa jazdy kategorii C+E, o którym mowa w § 43 ust. 4 pkt 10 rozporządzenia zmienianego w § 1, w brzmieniu dotychczasowym, może odpowiadać dotychczasowym warunkom technicznym do dnia 31 grudnia 2024 r., a dla ośrodków szkolenia kierowców Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej do dnia 31 grudnia 2034 r. Przepis stosuje się do pojazdów, w których dowodach rejestracyjnych dokonano adnotacji urzędowej o przystosowaniu pojazdów do nauki jazdy lub egzaminu państwowego do dnia 31 marca 2020 r. § 3. Zespół pojazdów przeznaczony do nauki jazdy i egzaminowania osób w zakresie prawa jazdy kategorii C+E dostosowuje się do wymagań, o których mowa w § 43 ust. 4 pkt 11 rozporządzenia zmienianego w § 1, w brzmieniu nadanym niniejszym rozporządzeniem, nie później niż do dnia 31 grudnia 2024 r., a w przypadku ośrodków szkolenia kierowców Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej nie później niż do dnia 31 grudnia 2034 r.” (2019.2560).

Potrzeba wprowadzenia zmian. Jak czytamy w uzasadnieniu zmian wprowadzonych projektem wprowadzonym do wykazu prac legislacyjnych 20 lipca 2023 r. resort rozpatrzył postulaty środowiska ośrodków szkolenia i egzaminowania: „Mając na uwadze liczne postulaty płynące ze środowiska związanego z ośrodkami szkolenia kierowców, jak również stanowisko Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, wskazujące na bardzo trudną sytuację finansową branży szkoleniowej i wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, w szczególności biorąc pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą, zachodzi konieczność przedłużenia okresu przejściowego dotyczącego możliwości przeprowadzania szkolenia, jak i egzaminowania kierowców ubiegających się o prawo jazdy kategorii C+E zarówno zespołami pojazdów, w skład których wchodzi ciągnik siodłowy wraz z naczepą, jak również pojazdem ciężarowym wykorzystywanym dotychczas do uzyskania uprawnień prawa jazdy kategorii C wraz z przyczepą.”.

Proponowane zmiany. Resort zaproponował właśnie wprowadzenie nowych terminów. A tu: - W konsekwencji tego w drodze nowelizacji rozporządzenia z dnia 24 grudnia 2019 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia proponuje się następujące przesunięcie terminów:

1. w § 2 w ust. 1: możliwość wykorzystania zespołu pojazdów przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób w zakresie prawa jazdy kategorii C+E – samochód ciężarowy + przyczepa – do dnia 31 grudnia 2026 r., a dla ośrodków szkolenia kierowców Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej – do dnia 31 grudnia 2034 r. Możliwość ta ma dotyczyć pojazdów, w których dowodach rejestracyjnych dokonano adnotacji urzędowej o przystosowaniu pojazdów do nauki jazdy lub egzaminu państwowego do dnia 31 marca 2020 r. w § 2 w ust. 2: dodatkowo możliwość użytkowania ww. zespołu pojazdów przedłużono do dnia 31 grudnia 2026 r. w odniesieniu do pojazdów, w których termin dokonania adnotacji urzędowej w dowodach rejestracyjnych o przystosowaniu pojazdów do nauki jazdy lub egzaminu państwowego upłynie 31 marca 2024 r. Tym samym zaproponowana zmiana nie spowoduje, że pojazdy, które w 2020 r. uzyskały adnotację w dowodzie rejestracyjnym ponownie będą musiały uzyskać taką adnotację.

2. w § 3: konieczność dostosowania zespołu pojazdów przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób w zakresie prawa jazdy kategorii C+E, tj. konieczność posiadania zespołu pojazdów: ciągnik + naczepa – do dnia 31 grudnia 2026 r., a w przypadku ośrodków szkolenia kierowców Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej – do dnia 31 grudnia 2034 r.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia to I kwartał 2024 r. (jm)

Komentuj
O skutkach kradzieży tożsamości też w ustawie – Prawo o ruchu drogowym
24 lipca 2023 | 0

O skutkach kradzieży tożsamości też w ustawie – Prawo o ruchu drogowym
(fot. Archiwum Grupa IMAGE)

Opublikowano ustawę z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości [kliknij]. Istotą regulacji jest zwiększenie ochrony przed kradzieżą danych i co za tym idzie strat związanych np. z wyłudzaniem kredytów itd. W nowelizacji jest także artykuł poświęcony zmianom w ustawie - Prawo o ruchu drogowym.

Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia niektórych skutków kradzieży tożsamości do Sejmu wpłynął w maju br. Procedowanie trwało do 13 lipca br. kiedy to właśnie prezydent podpisał uchwaloną ustawę, już 21. Została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Celem podstawowym regulacji ma być ograniczenie niektórych skutków kradzieży tożsamości, a przede wszystkim zwiększenie ochrony przed nadużyciami wynikającymi z kradzieży danych i ograniczenia skali zjawiska wyłudzenia środków finansowych poprzez zaciąganie zobowiązań finansowych na inną osobę. Np. Umów kredywu, pożyczek, sprzedaży nieruchomości itd. bez wiedzy i zgody właściciela, zjawiska tzw. SIM swappingu czyli wyrobienia duplikatu karty SIM, która może posłużyć do nielegalnego autoryzowania transakcji itd. Zmiany wprowadzono w ustawach: Prawo o notariacie; Prawo bankowe; Prawo telekomunikacyjne; o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych; o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych; o ewidencji ludności; o kredycie konsumenckim; o usługach płatniczych; o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych; ale też: ustawie - Prawo o ruchu drogowym; ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

Nowelizacja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Uchwalone przepisy mają ograniczyć obowiązki właściciela pojazdu oraz uprościć i skrócić procedury administracyjne, związane z nabyciem i zbyciem pojazdu m.in. przez:

1) zastąpienie obowiązku zawiadamiania starosty o nabyciu pojazdu obowiązkiem rejestracji pojazdu; zmiana ma zapewnić aktualność danych o właścicielach pojazdów w centralnej ewidencji pojazdów, rozwiązać problem nakładania mandatów na osoby, które już nie są właścicielami pojazdów, wyeliminować pojawiające się wątpliwości dotyczące relacji pomiędzy zgłoszeniem nabycia pojazdu a rejestracją pojazdu; w następstwie noweli właściciel pojazdu będzie miał 30 dni od dnia nabycia pojazdu na złożenie wniosku o jego rejestrację (w przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie obrotu pojazdami termin ten będzie wynosił 90 dni); w przypadku, gdy przed upływem terminu na wykonanie obowiązku złożenia wniosku o rejestrację zostanie wydane zaświadczenie o demontażu pojazdu albo zaświadczenie o przyjęciu niekompletnego pojazdu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcę prowadzącego punkt zbierania pojazdów, właściciel pojazdu będzie zwolniony z tego obowiązku jak również w przypadku gdy właściciel pojazdu nabytego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokona zbycia tego pojazdu przed upływem terminu na złożenie wniosku; w przypadku nieterminowego dopełnienia obowiązku, właściciel pojazdu będzie podlegał karze na zasadach analogicznych do dziś obowiązujących za nieterminowe zgłoszenie nabycia pojazdu;

2) określenie sztywnej wysokości kary pieniężnej za niedopełnienie obowiązku rejestracji pojazdu oraz zawiadomienia o zbyciu pojazdu;

3) jednoznaczne zdefiniowanie właściwości organu prowadzącego postępowanie w sprawie nałożenia kary.

Ponadto w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym wprowadza się możliwość elektronicznego zwrotu zatrzymanego dowodu rejestracyjnego bez konieczności czekania na odbiór fizycznego dokumentu w starostwie w przypadku zatrzymania dowodu przez stację kontroli pojazdów. Obecnie zatrzymanie dowodu rejestracyjnego wiąże się z fizycznym zatrzymaniem dokumentu i przekazaniem go do starosty. Stacje kontroli pojazdów są jedynym podmiotem, który realizuje procedurę w taki sposób. Zgodnie z obowiązującymi przepisami zwrot dowodu rejestracyjnego następuje po przeprowadzeniu badania technicznego i potwierdzeniu, że ustała przyczyna zatrzymania. W następstwie nowelizacji będzie można ubiegać się o zwrot dowodu rejestracyjnego w stacji kontroli pojazdów zaraz po przeprowadzeniu przez nią badania technicznego, a nie u starosty.

W ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Te zmiany mają na celu ułatwienie dostępu obywateli do informacji zgromadzonych w ogólnopolskiej bazie danych o umowach ubezpieczeń komunikacyjnych prowadzonej przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Fundusz prowadzi bazę danych o umowach działu II grupy 3. i 10. załącznika do ustawy o działalności ubezpieczeniowej z wyłączeniem odpowiedzialności przewoźnika (tj. umowach odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych i casco pojazdów lądowych, z wyjątkiem pojazdów szynowych), zdarzeniach powodujących odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu tych umów oraz wypłaconych odszkodowaniach. Dane te są udostępniane uprawnionym podmiotom wskazanym w zmienianej ustawie (m.in. poszkodowanemu, uprawnionemu oraz posiadaczowi pojazdu mechanicznego). Aktualnie Fundusz udostępnia pisemnie lub przez swoją stronę internetową informację o zawarciu umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przez posiadacza danego pojazdu oraz nazwę zakładu ubezpieczeń, z którym ta umowa została zawarta, bez ujawniania danych osobowych posiadacza pojazdu. W następstwie nowelizacji dane te będą dostępne również za pośrednictwem innych usług online, w tym w aplikacji mObywatel.

W ustawie z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Tu wprowadzono alternatywną możliwość kontroli wjazdu do strefy czystego transportu. Obowiązujące przepisy przewidują jedyną metodę identyfikacji pojazdu, tj. obowiązek oklejania szyby pojazdu nalepką, uprawniającą do wjazdu do strefy czystego transportu. Ustawodawca postanowił, że rada gminy będzie decydowała o sposobie prowadzenia kontroli w oparciu o system „nalepkowy” lub za pomocą systemów automatycznego czytania tablic – w oparciu o dane pobierane z centralnej ewidencji pojazdów. Aby umożliwić gminie prowadzenie kontroli zakazu wjazdu do strefy czystego transportu z wykorzystaniem technologii automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych, minister właściwy do spraw informatyzacji, po podaniu numeru rejestracyjnego, udostępni dane z centralnej ewidencji pojazdów m.in. o normie EURO, rodzaju paliwa, roku produkcji pojazdu, w tym w formie usługi sieciowej. Właściciel pojazdu (użytkownik pojazdu) nie będzie musiał dodatkowo przedstawiać dowodu rejestracyjnego i dokumentować powyższych danych, jeżeli znajdują się one w centralnej ewidencji pojazdów.

Ustawa weszła w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia - czyli 22 lipca, z wyłączeniem niektórych przepisów, które wchodzą w życie w innym terminie wskazanym w ustawie, w tym zmiany ustawy - Prawo o ruchu drogowym (pełna informacja oraz tekst rzeczywisty i ujednolicenie dostępne w zbiorze aktów prawnych elektroniczne Prawo Drogowe (epd [kliknij]). (jm).

Komentuj
7 sierpnia ruszy tymczasowe elektroniczne prawo jazdy; 21. udostępnimy wszystkim – informuje minister
21 lipca 2023 | 0

7 sierpnia ruszy tymczasowe elektroniczne prawo jazdy; 21. udostępnimy wszystkim – informuje minister
Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji (fot. facebook Janusz Cieszyński)

Nowym mobilnym dokumentem, który będzie dostępny w aplikacji mObywatel jest tymczasowe elektroniczne prawo jazdy. Jak zapowiedział wczoraj minister cyfryzacji dostępność będzie uruchomiona od 7 sierpnia, tak aby stopniowo, ale najpóźniej 21 sierpnia mogli skorzystać z niej wszyscy zainteresowani.

7 sierpnia w aplikacji mObywatel rusza tymczasowe elektroniczne prawo jazdy - przekazał wczoraj minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. - Chcemy, aby młodzi ludzie mogli jak najszybciej cieszyć się możliwością korzystania z nowo uzyskanych uprawnień - mówił i kontynuował: - Dzisiaj ogłaszamy de facto to, że po zdanym egzaminie, można wsiąść za kółko i wrócić już z nowo nabytymi uprawnieniami do domu. (…) Na początku zaczniemy do małej grupy i stopniowo najpóźniej 21 sierpnia udostępnimy tę funkcję wszystkim" - podkreślił Cieszyński.

Poniżej zestawienie uwzględniające przepisy uchwalone w ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (2023.1234) - także dostępnej w zbiorze ePD [kliknij] - w życie wejdą z dniem określonym w komunikacie ministra właściwego do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu, a zostaną ogłoszone w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski”. O termin zapytaliśmy rzecznika prasowego Ministerstwa Cyfryzacji. Odpowiedziano nam, iż komunikat, a także stosowna kampania informacyjna będą miały miejsce w sierpniu br. (jm)

Źródło: PAP/PD@N

Komentuj
Jest nowe rozporządzenie dot. gospodarki finansowej word-ów
20 lipca 2023 | 0

Jest nowe rozporządzenie dot. gospodarki finansowej word-ów
(fot. ilustracyjne/Jolanta Michasiewicz)

We wczorajszym Dzienniku Ustaw pod pozycją 1376 opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2023 r. w sprawie szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością ośrodka. Ten oczekiwany akt wykonawczy wejdzie w życie z dniem 3 sierpnia br. - do tej daty obowiązują przepisy dotychczasowe.

Od grudnia 2022 r. trwały prace nad projektem rozporządzenia w sprawie gospodarki finansowej word, [kliknij] [kliknij] wobec zapisów ustawy z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589), która wprowadziła zmianę polegającą na dodaniu do art. 119 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym przepisu określającego, że przychodem wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego może być dotacja podmiotowa albo celowa, udzielana z budżetu województwa, na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji zadań, o których mowa w art. 117 ust. 1 i 2, niebędących działalnością gospodarczą. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ww. ustawy przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 października 2002 r. w sprawie szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością ośrodka (2002.1443), które zostało wydane na podstawie art. 121 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, zachowują moc do dnia wejścia w życie nowych przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 121 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. od dnia 1 stycznia 2023 r. W związku z powyższym istnieje potrzeba podjęcia prac legislacyjnych nad projektem nowego rozporządzenia. I ta potrzeba została zrealizowana - w dniu wczorajszym w Dzienniku Ustaw nowe rozporządzenie zostało opublikowane (2023.1376). W życie wejdzie 3 sierpnia br. [kliknij] [kliknij]. (jm)

Komentuj
Parkowanie hulajnóg - zmian legislacyjnych nie będzie
19 lipca 2023 | 0

Parkowanie hulajnóg - zmian legislacyjnych nie będzie
- Zgodnie z przepisami art. 47 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym dopuszcza się postój hulajnogi elektrycznej na drodze dla pieszych w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca - jak najbliżej zewnętrznej krawędzi drogi dla pieszych najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy tj. - szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych. Przepis ten porządkuje postój hulajnóg elektrycznych oraz umożliwienia bezpieczne poruszanie się pieszych, w szczególności osób niewidomych i niedowidzących - przypomina wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Obecnie naruszenia przepisów dotyczących zatrzymania i postoju, określonych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, mogą być karane na podstawie obowiązującego przepisu art. 90 lub art. 97 ustawy - Kodeks wykroczeń - dodaje. (fot. Jolanta Michasiewicz)

O sprawy uregulowania kwestii parkowania miejskich hulajnóg elektrycznych w kontekście zagrożeń, jakie stwarzają dla szczególnych grup mieszkańców, w tym osób niewidomych i słabowidzących ministra infrastruktury zapytał poseł Przemysław Koperski [kliknij]. W imieniu resortu odpowiedział Rafał Weber informując, iż zmian legislacyjnych nie będzie, mamy już przepisy. Natomiast utrzymanie porządku leży po stronie służb - przypomina.

Źle zaparkowane hulajnogi niebezpieczne dla pieszych. Jakie konkretne kroki podejmuje minister i resort infrastruktury w celu systemowego uregulowania korzystania z hulajnóg elektrycznych w miastach? Czy rozważane jest wprowadzenie ścisłych przepisów dotyczących parkowania hulajnóg elektrycznych w stacjach dokujących, co znacznie ograniczyłoby ich pozostawianie w dowolnych miejscach? Czy prowadzone są konsultacje z organizacjami reprezentującymi osoby niepełnosprawne, w tym niewidome i słabowidzące, w celu uwzględnienia ich potrzeb i opinii w procesie tworzenia przepisów dotyczących hulajnóg elektrycznych? Jakie środki są podejmowane w celu zwiększenia świadomości społecznej na temat odpowiedzialnego korzystania z hulajnóg elektrycznych i ich wpływu na bezpieczeństwo i mobilność osób niewidomych, słabowidzących czy z innymi niepełnosprawnościami? Takie pytania zadał poseł Przemysław Koperski uznając, iż ważna dla poprawy bezpieczeństwa pieszych (szczególnie niewidomych i słabowidzących, ale też osób na wózkach inwalidzkich, czy prowadzących wózki z dziećmi) jest kwestia uregulowania parkowania miejskich hulajnóg elektrycznych.

Ocena resortu infrastruktury. Wiceminister Rafał Weber odpowiadając na interpelację poselską po pierwsze przypomina o już istniejących przepisach: ustawa: z dnia 30 marca 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2021.720). która wprowadziła do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2023.1047 z późń. zm.) zasady ruchu dla hulajnóg elektrycznych na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu. - Zgodnie z przepisami art. 47 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym dopuszcza się postój hulajnogi elektrycznej na drodze dla pieszych w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca - jak najbliżej zewnętrznej krawędzi drogi dla pieszych najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi, przy zachowaniu warunków określonych w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy tj. - szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych. Przepis ten porządkuje postój hulajnóg elektrycznych oraz umożliwienia bezpieczne poruszanie się pieszych, w szczególności osób niewidomych i niedowidzących. Jednocześnie podkreślam, że postój pojazdów, w tym roweru, hulajnogi elektrycznej na chodniku w sposób niezgodny z przepisami ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest czynem wyczerpującym znamiona wykroczenia, zagrożonym karą grzywny. Obecnie naruszenia przepisów dotyczących zatrzymania i postoju, określonych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, mogą być karane na podstawie obowiązującego przepisu art. 90 lub art. 97 ustawy - Kodeks wykroczeń. Ponadto należy zauważyć, iż art. 130a ust. 6a ustawy - Prawo o ruchu drogowym przewiduje, że maksymalną wysokość stawek kwotowych opłat za usunięcie z drogi hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego, tak jak dla roweru lub motoroweru - zgodnie z obwieszczeniem Ministra Finansów z dnia 26 lipca 2022 r. w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2023 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego parkowanie na parkingu strzeżonym (M.P. z 2023.738).

Przestrzeganie zasad w gestii Policji. - Mając na uwadze fakt, że czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie, w myśl przepisów art. 129 ustawy - Prawo o ruchu drogowym należą do zadań Policji, celem pozyskania informacji dotyczących przestrzegania zasad ruchu hulajnóg elektrycznych w tym kwestii związanych z ich parkowaniem, zasadnym wydaje się skierowanie zapytania w tym zakresie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - wskazuje Rafał Weber.

Zmiany legislacyjne? I kwestia wiodąca interpelacji - możliwość zmian przepisów. Tu przedstawiciel resortu podsumowuje: - Reasumując, podkreślam, że wyżej wskazane przepisy porządkują ruch hulajnóg elektrycznych zapewniają bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego, dlatego też resort nie planuje zmian legislacyjnych w tym zakresie. (jm)

Komentuj
Kierowca bez uprawnień, a jednak z prawem jazdy
18 lipca 2023 | 0

Kierowca bez uprawnień, a jednak z prawem jazdy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zwraca uwagę resortowi cyfryzacji, iż obowiązujące regulacje nie przewidują możliwości usuwania danych zgromadzonych w centralnej ewidencji kierowców. Dokładnie chodzi o informację o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami w sytuacji, gdy kierowca utracił prawo jazdy, ale je następnie uzyskał w kraju Unii Europejskiej. Niestety w Polsce jest on traktowany jako osoba bez uprawnień i tak też jest karany. To sytuacja ograniczająca konstytucyjną swobodę poruszania się po terytorium RP. Czy Ministerstwo Cyfryzacji rozważy możliwość stosownej zmiany przepisów?

Skarga kierowcy. Piotr Mierzejewski, dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił się do resortu cyfryzacji z interwencją w związku ze skargą, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1047) regulujące instytucję usuwania danych zgromadzonych w centralnej ewidencji kierowców, nie przewidują możliwości usunięcia informacji o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami. W ocenie autora pisma, przedmiotowe regulacje prawne są niezgodne z art. 32 ust. 1 w związku z art. 52 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 41 Konwencji o ruchu drogowym sporządzonej w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (Dz.U. z 1988 r. poz. 40 i 44). Jak się dowiadujemy skarżący wskazuje, że osoba, która uzyskała za granicą uprawnienie do kierowania pojazdów, nie jest traktowana na równi z innymi osobami posiadającymi uprawnienia do prowadzenia pojazdów nabyte w Polsce. W dalszym ciągu widnieje bowiem w centralnej ewidencji kierowców jako podmiot, któremu uprawnienia cofnięto. W konsekwencji osoba w takiej sytuacji, nie jest - w świetle informacji zgromadzonych w centralnej ewidencji kierowców - uprawniona do prowadzenia pojazdów mechanicznych na drogach publicznych. Co oznacza, iż doznaje więc ograniczenia konstytucyjnej swobody poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Taka sytuacja oznacza także naruszenie przepisów Konwencji o ruchu drogowym, gdyż wbrew wynikającym z niej zobowiązaniom polskie organy nie uznają krajowego prawa jazdy wydanego przez państwo będącego stroną tej konwencji.

Przykładowa sytuacja. Z pisma wynika, że skarżącemu w 2005 r. cofnięto uprawnienie do kierowania pojazdami kategorii „B" na mocy decyzji właściwego prezydenta miasta. Przyczyną było, że skarżący we wskazanym terminie nie zgłosił się na egzamin państwowy mający na celu sprawdzenie kwalifikacji. W 2018 r. skarżący uzyskał uprawnienie do kierowania pojazdami kat. „AM" i „B" w Holandii. W 2021 r. wystąpił do prezydenta miasta o wykreślnie z ewidencji informacji o cofnięciu mu uprawnienia. Ten odmówił wszczęcia postępowania. SKO oddaliło zażalenie obywatela, a WSA - jego skargę. Uznano, że w świetle art. 100ab ust. 1 Prawa o ruchu drogowym nie można prowadzić postępowania w sprawie wykreślenia z centralnej ewidencji kierowców osoby, która nie chce dłużej figurować w tej ewidencji jako nieposiadająca uprawnienia do kierowania pojazdami, w sytuacji, gdy legitymuje się prawem jazdy wydanym za granicą. Fakt, że skarżący nadal figuruje w ewidencji wywołał negatywne dlań konsekwencje prawne. W wyniku kontroli został on bowiem obwiniony przez Policję o wykroczenie prowadzenia pojazdu mechanicznego na drodze publicznej bez uprawnienia - mimo, że legitymował się prawem jazdy z Holandii.

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym. Z art. 100ab ust. 1 Prawa o ruchu drogowym wynika generalna zasada nieusuwalności danych zgromadzonych w centralnej ewidencji kierowców, od której istnieje tylko kilka wyjątków. Wyjątki te nie obejmują cofnięcia uprawnienia do kierowania pojazdami. Oznacza to, że informacja ta na stałe figuruje w ewidencji. - Gdy osobie, której cofnięto uprawnienie, zostanie ono przywrócone (na podstawie decyzji starosty na podstawie art. 103 ust. 3 ustawy o kierujących pojazdami, w centralnej ewidencji zamieszczane są informacje o posiadaniu przez nią uprawnienia do kierowania pojazdami. Ponadto powinna być zamieszczona wzmianka o nieobowiązywaniu decyzji ws. cofnięcia uprawnienia - uzasadnia swoje wystąpienie Biuro RPO. I kontynuuje: - Natomiast, gdy właściwy organ cofnie kierowcy uprawnienie do kierowania pojazdami zdobyte po zdaniu polskiego egzaminu państwowego, a następnie uzyska on takie uprawnienie w innym kraju Unii Europejskiej, informacja o posiadaniu uprawnienia z zagranicy nie zostaje wprowadzona do centralnej ewidencji. Dane są do niej przekazywane i wprowadzane wyłącznie przez organy i instytucje polskie, a uzupełnienie tych danych następuje automatycznie przez system teleinformatyczny obsługujący ewidencję.

Prawo o ruchu drogowym nie przewiduje, aby dane do ewidencji zostały wprowadzone np. przez ministra prowadzącego ewidencję na wniosek osoby, która uzyskała prawo jazdy w innym państwie UE. Tymczasem, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy o kierujących pojazdami, krajowe prawo jazdy wydane w innym państwie członkowskim UE jest dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania. Tym samym potwierdza posiadanie tego uprawnienia na równi z prawem jazdy wydanym w Polsce.

Niemożność usunięcia z ewidencji informacji o cofnięciu uprawnienia, jak również zamieszczenia w niej informacji o uzyskaniu tego uprawnienia w innym kraju UE prowadzi do sytuacji, że dane z ewidencji nie są aktualne. Może to prowadzić do sytuacji, że podmioty, którym udostępnia się dane w niej zgromadzone, w tym np. policja, opierając się na niepełnych i niezgodnych z rzeczywistością danych, podejmą niepotrzebne i bezzasadne działania, które będą bezprawnie ingerować w sferę praw i wolności obywatelskich. 

Konkluzja: Dyrektor Zespołu Zespół Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski zwraca się do dyrektora Departamentu Usług Cyfrowych MC Macieja Górskiego o zbadanie problemu, ustosunkowanie się do zarzutu niekonstytucyjności przepisów Prawa o ruchu drogowym i rozważenie konieczności stosownej zmiany regulacji prawnych. Czy Ministerstwo Cyfryzacji rozważy możliwość stosownej zmiany przepisów? (jm)

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich [kliknij]

Komentuj
Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności wyklucza zmiany przepisów - ocenia resort
17 lipca 2023 | 0

Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności wyklucza zmiany przepisów - ocenia resort
(graf. PIXABAY)

Do ministra infrastruktury trafiła interpelacja w sprawie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Posłanka Teresa Hałas zaproponowała wprowadzenie całkowitego/bezwzględnego zakazu korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia na/lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów, torowisko, w tym przejście dla pieszych. Stanowisko resortu - negatywne.

Pytanie posłanki. W pierwszych dniach czerwca br. posłanka Teresa Hałas skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie ustawy Prawo o ruchu drogowym [kliknij]. Jak informowaliśmy [kliknij] oczekiwała odpowiedzi na pytanie o ewentualne prowadzone w resorcie prace, bądź inne rozważenie kwestii zmierzających do znowelizowania przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym poprzez wprowadzenie całkowitego oraz bezwzględnego zakazu korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia na/lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia na/lub przechodzenia przez przejście dla pieszych? W swoim uzasadniła dotychczasowe - obowiązujące regulacje uznała za nieprzejrzyste i niewystarczające w kontekście potrzeby zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. - Istotne jest, że treść aktualnie obowiązującego art. 14 ust. 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wprowadzającego co do zasady zakaz korzystania z ww. urządzeń przez pieszych w trakcie przechodzenia przez jezdnię oraz inne miejsca wskazane w treści przedmiotowego przepisu, statuuje obowiązki pieszego w powyższym zakresie jedynie w sytuacji, gdy mogłoby to prowadzić do „ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych” - czytamy w interpelacji. Ponadto posłanka ocenia, iż redakcja przywołanego przepisu powoduje „bardzo poważne problemy interpretacyjne w konkretnych sytuacjach drogowych i stanach faktycznych oraz powoduje powszechne nieprzestrzeganie przedmiotowego obowiązku przez pieszych, którzy bardzo często pozostają poszkodowanymi na skutek zdarzeń drogowych”.

Odpowiedź resortu. Na zadane pytania odpowiedzi udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w ministerstwie, wskazując przede wszystkim na zobowiązujący zarówno pieszych, jak i kierujących pojazdami w obszarze przejść dla pieszych przepis wymagający zachowania szczególnej ostrożności. Precyzuje: - Zgodnie z definicją określoną w art. 2 pkt 22 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047, z późn. zm.), szczególna ostrożność jest to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Zatem zarówno pieszy przechodzący przez przejście dla pieszych, jak i kierujący pojazdem zbliżający się do przejścia dla pieszych obowiązani są zachować szczególną ostrożność. Duże znaczenie w aspekcie zasady szczególnej ostrożności ma prędkość, którą kierujący pojazdem powinien zmniejszyć do odpowiedniej, a więc takiej, która stworzy możliwości zatrzymania pojazdu przed przejściem dla pieszych. Wiceminister przywołuje przepis art. 14 pkt 8 ustawy zabraniający korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych.

W imieniu resortu R. Weber konkluduje: - Obowiązujące zasady ruchu drogowego dotyczące ruchu pieszych na przejściu dla pieszych, umożliwiają uczestnikom ruchu drogowego, zarówno pieszym jak i kierującym pojazdami, bezpieczne poruszanie się po drogach. Przepisy te nakładają na kierującego pojazdem obowiązek udzielenia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych albo wchodzącemu na przejście dla pieszych, dając pieszym - niechronionym uczestnikom ruchu drogowego - dodatkową „ochronę”. Pieszy natomiast, zanim znajdzie się na przejściu dla pieszych (jezdni), ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wejść na przejście dla pieszych (jezdnię), a w szczególności, że kierujący pojazdem zbliżającym się do tego przejścia ustąpił mu pierwszeństwa. Mając na uwadze powyższe uprzejmie informuję, że resort infrastruktury nie planuje zmian w przepisach w przedmiotowym zakresie. (jm)

Komentuj
Nowe rozporządzenie w sprawie opłaty ewidencyjnej
12 lipca 2023 | 0

Nowe rozporządzenie w sprawie opłaty ewidencyjnej
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje projekt rozporządzenia Ministra Cyfryzacji w sprawie opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 1 sierpnia 2023 r.

Potrzeba nowelizacji. Przyczyną potrzeby wprowadzenia rozwiązań, które planuje się zawrzeć w projekcie rozporządzenia jest utrata mocy obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z dnia 26 sierpnia 2022 r. w sprawie opłaty ewidencyjnej stanowiącej przychód Funduszu - Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (2022.1857) na skutek zmiany przepisu upoważniającego, wprowadzonej ustawą z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2023.1123 [kliknij]). Ustawa zmieniająca znosi obowiązek opłaty ewidencyjnej pobieranej przez organy samorządowe w związku z czynnościami urzędowymi w zakresie rejestracji pojazdów i wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przewiduje odstąpienie od pobierania opłaty ewidencyjnej przy przeprowadzaniu badania technicznego - nie ulega natomiast zmianie podmiot uiszczający opłatę ewidencyjną, tj. będzie to dalej zakład ubezpieczeń.

Istota rozwiązań planowanych zmian. Projekt uwzględniając zmianę ustawy upoważniającej reguluje:

1) wysokość opłaty ewidencyjnej, o której mowa w art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (2022.2277, z późn. zm.), oraz termin jej uiszczania;

2) termin, sposób i częstotliwość przekazywania sprawozdania z uiszczonych opłat ewidencyjnych;

3) wzór sprawozdania z uiszczonych opłat ewidencyjnych.

Jak zaplanowano - rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 1 sierpnia 2023 r. (jm)

Komentuj
Rząd pracował nad projektem noweli o e-administracji
12 lipca 2023 | 0

Rząd pracował nad projektem noweli o e-administracji
Posiedzenie Rady Ministrów (4.07.2023) (fot. KPRM - mat. prasowe)

Rząd pracował (10.07) nad projektem noweli o e-administracji, która daje m.inn. możliwość zdalnego udzielania pełnomocnictw oraz płatności online w urzędach. Dziś obowiązujące przepisy prawa i procedury nie przewidują elektronicznego postępowania.

Komunikat rządu:

Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem e-administracji.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem e-administracji, przedłożony przez ministra cyfryzacji. Rząd chce udostępnić nowe usługi administracji publicznej przez Internet, które przyśpieszą zmiany w działaniu urzędów. Nowe rozwiązania będą miały charakter rewolucyjny dla obywateli, przedsiębiorców i administracji. Dzięki e-płatnościom i e-pełnomocnictwom, więcej spraw będzie można załatwić w całości online. Cyfryzacja pozwoli także na wprowadzenie kolejnych ułatwień dla obywateli i przedsiębiorców.

Polacy chętnie korzystają z usług e-administracji i doceniają cyfrowe usługi, np. e-recepty czy automatyczne rozliczenie PIT. Od 2016 r. liczba profili zaufanych zwiększyła się z ok. 400 tys. do ponad 16 mln. Nowe przepisy zakładają m.in udostępnienie nowych usług administracji publicznej przez Internet. Dzięki e-płatnościom będzie można online zapłacić opłaty urzędowe, a urząd sam przypomni o tym, przesyłając powiadomienie w aplikacji mObywatel.

Ponadto, od 14 lipca zostanie udostępniona wersja mObywatel 2.0. Aplikacja będzie rozbudowana o nowe funkcje i dokumenty, w tym mDowód. Będzie to nowy, elektroniczny dokument tożsamości, który da możliwość potwierdzenia tożsamości przy załatwianiu spraw urzędowych i innych w niemalże każdej sytuacji, w której aktualnie używamy dowodu osobistego. Wprowadzenie równoważnego mobilnego dokumentu tożsamości oznacza, że Polska jest w czołówce państw dokonujących cyfryzacji.

Najważniejsze rozwiązania.

- Wprowadzony zostanie Rejestr Pełnomocnictw Elektronicznych. Dzięki temu będzie można przez Internet upoważnić inną osobę do czynności w urzędzie, czy na poczcie.

- Utworzona zostanie Platforma e-Płatności, która umożliwi dokonywanie opłat na rzecz administracji publicznej z wykorzystaniem różnych metod płatności. Urząd sam poinformuje obywatela o kwocie do zapłaty - nie trzeba będzie samodzielnie sprawdzać numeru konta i kwoty do zapłaty.

- Wdrożone zostaną nowe e-usługi.

- Osoby, które zamierzają zawrzeć związek małżeński, będą mogły złożyć online, kierownikowi urzędu stanu cywilnego, zapewnienie o braku okoliczności, które uniemożliwiają zawarcie takiego związku.

- Rodzice będą mogli złożyć online wniosek o wydanie paszportu lub paszportu tymczasowego osobie do 12. roku życia.

- Urzędy będą działały sprawniej, dzięki wprowadzeniu obowiązku posiadania systemu informatycznego do elektronicznego zarządzania dokumentacją.

- Przedsiębiorcy nie będą musieli już ogłaszać w Monitorze Sądowym i Gospodarczym wpisów do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS).

- Dzięki możliwości weryfikacji wizerunku w Rejestrze Dowodów Osobistych przez wybrane grupy przedsiębiorców, oszustom trudniej będzie się podszyć pod inną osobę.

- Utworzony zostanie System Domowej Opieki Medycznej, w celu zapewniania opieki zdrowotnej i kompleksowej usługi zdalnego monitorowania stanu zdrowia pacjentów.

Komentuj
Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy czy od 14 lipca?
7 lipca 2023 | 0

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy czy od 14 lipca?
RCL. Dziennik Ustaw z 29 czerwca 2023 r., poz. 1234. Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel [kliknij] (fot. screen)

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy ustawodawca według projektu resortu cyfryzacji pojawił się w ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel. Ustawa została opublikowana 29 czerwca, wchodzi w życie z dniem 14 lipca br. Jednak! Wyjątkiem jest właśnie tymczasowe prawo jazdy. To obowiązuje z dniem określonym w komunikacie ministra.

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy. Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel [kliknij] została opublikowana 29 czerwca br., wchodzi w życie z dniem 14 lipca br. ale z wyjątkami. Tu cytat z ustawy: Art. 84. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem: (…)  2) (…) art. 39, (…), które wchodzą w życie z dniem określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 77 ust. 1;. Czyli wyjątki obejmują regulacje wprowadzające nowy dokument - adresowany do kandydatów na kierowców, którzy właśnie zdali egzamin państwowy - to tymczasowe elektroniczne prawo jazdy. Niecierpliwy młody kierowca, który po zdanym egzaminie chce pobrać stosowną aplikację, a więc natychmiast dokumentować się prawem jazdy nie będzie jednak miał tak natychmiast tej możliwości.

To, że tymczasowe elektroniczne prawo jazdy to dobre rozwiązanie wypowiedziało się już wielu ekspertów, praktyków i zainteresowanych. Tymczasem jednak autorzy ustawy przewidzieli, iż wejście w życie zapisu jest uzależnione np. decyzji resortu cyfryzacji o dyspozycji systemu. Przewidziano więc i zapisano w przywołanej ustawie - cytat: Art. 77. 1. Minister właściwy do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” komunikat określający dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w celu utworzenia i udostępnienia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz obsługę tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel, zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 1, art. 100ar, art. 100at, art. 135b ust. 1 i 3, art. 136 ust. 1 i 1a oraz art. 139 ust. 5 ustawy zmienianej w art. 31, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, oraz zgodnie z art. 4 ust. 1a i 2, art. 5b, art. 10a-10e, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 55 ust. 3 i art. 102a ustawy zmienianej w art. 39, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 2. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie.

Kwestie tymczasowego elektronicznego prawa jazdy ustawodawca szczegółowo omówił w artykule nr 39 omawianej ustawy. Z jej delegacji zostanie wydane też rozporządzenie wykonawcze, ale… tego brakuje.

Dziś bezpłatny webinar z Ministrem Cyfryzacji Januszem Cieszyńskim i ekspertami z Centralnego Ośrodka Informatyki. [kliknij] (jm)


Komentuj
Projekt ustawy o delegowaniu kierowców w sejmowej Komisji Infrastruktury
6 lipca 2023 | 0

Projekt ustawy o delegowaniu kierowców w sejmowej Komisji Infrastruktury
Sejm RP. iTV Sejm Transmisje. Komisja Infrastruktury (INF). Posiedzenie 5.07.2023 r. (retransmisja) [kliknij] (fot. screen)

Wczoraj odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury [kliknij], podczas którego posłowie rozpatrywali rządowy projekt ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym [kliknij] [kliknij].

Jest to dla związku o tyle ważny projekt, że realizuje on zgłaszane przez TLP postulaty - informuje prezes Maciej Wroński:

- ujednolicenia stawek diet służących do obliczania podstawy wymiaru składek na - ubezpieczenia społeczne,

- podwyższenia wysokości tej stawki (#TLP wnioskowała o składkę na poziomie co najmniej 70 euro za dobę, ale rząd ostatecznie zgodził się na 60 euro),

- możliwość wypłacania przynajmniej części wynagrodzenia kierowców w późniejszym terminie niż określony w Kodeksie pracy, w związku z koniecznością rozliczenia godzin przepracowanych w poszczególnych krajach,

- możliwość zwrotu kosztów korzystania przez kierowców z urządzeń sanitarnych w formie ryczałtu, zwrotu kosztów noclegu, odebranego przez kierowcę poza kabiną pojazdu w trakcie odbioru regularnego odpoczynku oraz zwrotu kosztów związanych z dojazdem kierowców do i z miejsca odpowiednio rozpoczęcia lub zakończenia pracy, realizowanego innym środkiem transportu niż pojazd używany do przewozu,

- „wyprostowanie” rozwiązań, które zostały przyjęte w ostatniej nowelizacji Kodeksu pracy, bez uwzględnienia odrębnej specyfiki branży transportu drogowego itp.

Odnotować należy uwzględnienie przez posłów wniesionej już podczas prac sejmowych propozycji TLP. Dotyczy ona objęciem przepisów o delegowaniu przewozów dwustronnych wykonywanych przez przewoźników spoza Unii Europejskiej. Dzisiaj ze względu na nisze koszty zagranicznych przewoźników, w tym koszty pracy, polscy przewoźnicy nie są w stanie z nimi konkurować. jako przykład można wskazać przewozy PL-UA, gdzie rynek obsługują dzisiaj wyłącznie ukraińscy przewoźnicy. Zaproponowane przez TLP rozwiązanie zmniejszy tę różnicę w kosztach i podniesie konkurencyjność naszych przedsiębiorców.

Podczas obrad zabierali także głos przedstawiciele ZMPD i OZPTD. ZMPD przedstawiło m.in. propozycję podwyższenia kar dla zagranicznych przewoźników nie stosujących się do polskich przepisów o delegowaniu oraz propozycję objęcia systemem SENT wszystkich przewozów kabotażowych. Z kolei OZPTD postulowało, aby kwota przeciętego wynagrodzenia w gospodarce używana jako dolna granica odliczeń wykonywanych przy obliczaniu składek na ubezpieczenia społeczne kierowcy odnosiła się do wynagrodzenia z roku poprzedzającego rok rozliczeniowy.

Ta ostatnia propozycja jest niewątpliwie bardzo interesująca, gdyż oznaczałaby opóźnienie wzrostu kosztów pracy (w zakresie wysokości składek odprowadzanych do ZUS-u). Trzeba się jednak liczyć z tym, że prawdopodobieństwo akceptacji tego rozwiązania przez Rząd (a w szczególności przez resort pracy) jest małe, ale a nuż się uda. TLP będzie trzymać kciuki za powodzenie tej inicjatywy.

Przypomnijmy pierwsze czytanie projektu ustawy miało miejsce 16 czerwca br. Sprawozdanie Komisji Infrastruktury [kliknij] z dnia 5 lipca br. - rekomendujące projekt - trafi na debatę plenarną. Poseł sprawozdawca - Piotr Król. W uzupełnionym porządku obrad trwającego 78. posiedzenia Sejmu RP datę określono na 7 lipca br. (jm)

Źródło: Sejm RP/TLP

Komentuj
Trybunał Konstytucyjny orzekł w kwestii art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami
5 lipca 2023 | 0

Trybunał Konstytucyjny orzekł w kwestii art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami
(fot. wzór/ilustracyjne)

Na kierowcę nałożono sankcję utraty prawa jazdy kat. B. Jednocześnie utracił on uprawnienia do posiadanych innych kategorii czyli: AM, A1, A2, A, B1, C1, C, C+E, B+E, C1+E. Czy odbierane prawo jazdy można rozszerzać na inne kategorie uprawnień do prowadzenia pojazdów? Na to pytanie wczoraj odpowiedział Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok (sygn. akt: [kliknij]). Sędziowie orzekli, iż uniemożliwienie kierowcom - którym odebrano prawo jazdy określonej kategorii - odzyskania pozostałych posiadanych nie jest zgodne z konstytucją.

Wyrok. Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Bogdana Święczkowskiego na posiedzeniu niejawnym 4 lipca br. orzekł: „Art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 w związku z art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2023 r. poz. 622) w zakresie, w jakim pozbawia osoby posiadające uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi określonych kategorii prawa jazdy prawa do odzyskania dokumentu potwierdzającego posiadanie tego rodzaju uprawnień odnośnie do pojazdów mechanicznych, co do których nie orzeczono wobec nich środka karnego w postaci zakazu ich prowadzenia, jest niezgodny z art. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Orzeczenie zapadło większością głosów.

Skarga konstytucyjna. Skarżący do Trybunału Konstytucyjnego wniósł wniosek o zbadanie zgodności: art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 w związku z art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. Nr 30, poz. 151, ze zm.), w brzmieniu ukształtowanym ustawą z dnia 26 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. poz. 970), w zakresie, w jakim „pozbawia osoby uprzednio posiadające uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi określonych kategorii prawa jazdy, prawa do odzyskania dokumentu potwierdzającego posiadanie tego rodzaju uprawnień odnośnie pojazdów mechanicznych, co do których nie orzeczono wobec nich środka karnego w postaci zakazu ich prowadzenia”, z art. 2, art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 175 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Złożonej skardze konstytucyjnej nadano sygnaturę SK 23/21 [kliknij].

Skarżący. Na skarżącego M.P. nałożony został zakaz kierowania pojazdami kategorii B. Starosta odmówił wydania wtórnika, a sądy administracyjne go poparły. I tak kierowca utracił obok także dokument uprawniający do prowadzenia pojazdów kategorii C i D. Właśnie tę sytuację kierowca uznał za niedopuszczalne rozszerzenie sankcji. W skardze kierowca wskazał na potencjalną niezgodność m.in. z konstytucyjnym prawem do sądu oraz zasadą praworządności.

Wobec skarżącego orzeczono najpierw środek karny, na mocy którego nałożono na niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, dla których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii B. Zobowiązano go także do zwrotu dokumentu do odpowiedniego starostwa. Skarżący złożył jednak najpierw oświadczenie o zgubieniu prawa jazdy, a następnie wystąpił o wydanie wtórnika kategorii AM, A1, A2, A, B1, C1, C, C+E, B+E, C1+E, tj. uprawnień nieobjętych zakazem do kierowania pojazdami. Starosta odmówił jednak uznania wniosku, wskazując, że dokument nie może zostać wydany osobie, wobec której orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów prawomocnym wyrokiem sądu. Skarżący odwołał się następnie najpierw do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, później do sądów administracyjnych - skargi zostały jednak oddalone. Zakaz – w opinii skarżącego - został zinterpretowany zbyt restrykcyjnie. A tu zakaz narusza zasadę zakazu ponownego karania za to samo zdarzenie. (jm)

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 lipca 2023 r. sygn. akt SK 23/21 (/s/sk-23-21) [kliknij]

Komentuj
Oto dlaczego nadal nie ma kursów redukujących 6-tzw. punktów karnych?
4 lipca 2023 | 0

Oto dlaczego nadal nie ma kursów redukujących 6-tzw. punktów karnych?
(fot. PIXABAY)

(fot. PIXABAY)

Jesteśmy gotowi potwierdza Robert Dorosz z WORD Tarnów, Rafał Grodzicki z Warszawa czy Marcin Kiwit z Olsztyna, czyli godna reprezentacja ośrodków egzaminowania, które ustawowo mają zapisane organizację szkoleń redukujących 6 tzw. punktów karnych. Nie ma ich od 1 lipca br. jak to mylnie donoszono. Oto dlaczego! I od kiedy ruszą.

Dlaczego nie od 1 lipca 2023? 30 czerwca br. informowaliśmy [kliknij], iż jak mylnie informowano w wielu komunikatach znowelizowane kwestie dotyczące redukcji tzw. punktów karnych i organizacji stosownych kursów w tej kwestii… jednak nie obowiązują z dniem 1 lipca br.

Pakiet zbijania tzw. punktów karnych. Rządowe Centrum Legislacji w Dzienniku Ustaw z 16 czerwca 2023 r.  pod numerem pozycji 1123 opublikowało ustawę z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Data wejścia w życie ustawy - 1 lipca 2023 r., ale z wyjątkami.

Te ostatnie dotyczą także regulacji kwestii tzw. punktów karnych. I tu zacytujmy art. 8: Art. 8. W ustawie z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2328 oraz z 2022 r. poz. 1002 i 1715) w art. 17: 1) w ust. 1: a) w zdaniu pierwszym wyrazy „pojazdami silnikowymi oraz motorowerami” zastępuje się wyrazami „pojazdami silnikowymi, motorowerami oraz tramwajami”, b) w zdaniu drugim wyrazy „pojazdem silnikowym lub motorowerem” zastępuje się wyrazami „pojazdem silnikowym, motorowerem lub tramwajem”; 2) w ust. 2 i 3 wyrazy „2 lat” zastępuje się wyrazami „1 roku”; (…) 3) uchyla się ust. 6; 4) po ust. 6 dodaje się ust. 6a-6f w brzmieniu: „6a. Osoba wpisana do ewidencji, o której mowa w ust. 1, nie częściej niż raz na 6 miesięcy może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu prowadzonym z wyłączeniem możliwości odbycia szkolenia z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Nie dotyczy to kierowcy w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy. (…)

Wróćmy do informacji o rzeczonych wyjątkach i zacytujmy stosowny fragment art. 22Art. 22. Ustawa wchodzi w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia, z wyjątkiem: 1) art. 2 pkt 1-5, pkt 6 w zakresie art. 27e ust. 1 pkt 1 i 3 i ust. 2-11, oraz pkt 9-13, art. 5 pkt 16, art. 10 oraz art. 13-15, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia; 2) art. 2 pkt 6 w zakresie art. 27e ust. 1 pkt 2 i pkt 7, które wchodzą w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia; 3) art. 1 pkt 9 i 10, art. 2 pkt 8 lit. a, art. 5 pkt 7-15 oraz pkt 20-22, które wchodzą w życie w dniu określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 18; 4) art. 5 pkt 18, który wchodzi w życie w dniu określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 21; 5) art. 8, który wchodzi w życie z dniem określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 20.

I dla ułatwienia czytania cytujemy art. 20 w pełnym jego brzmieniu: Art. 20. 1. Minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” komunikat określający termin oraz zakres wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających: 1) usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, 2) zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego - zgodnie z art. 17 ustawy zmienianej w art. 8 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 2. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem określonym w tym komunikacie.

Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego gotowe do organizacji szkoleń, niestety nie mają rozporządzenia wykonawczego. Nie ma też możliwości technicznych, bo nie ma komunikatu, a co za tym idzie terminu. Czyli kierowcy „zdobywają” tzw. punkty karne na zasadach obowiązujących od 17 września 2022 r., nie mają też możliwości ich pomniejszenia po dobrowolnym zgłoszeniu się i odbyciu szkolenia.

Oczekiwany komunikat. Ustawa wraz z sejmową „wrzutką” oczywiście jest i weszła w życie pierwszego dnia lipca, nie pomijamy, że z wyjątkami. Wśród tych ostatnich m.in. właśnie podniesione dwie kwestie. Datą obowiązywania będzie wskazana w komunikacie ministra cyfryzacji. Czyli według stanu prawnego obowiązującego na dzień dzisiejszy są to przepisy oczekujące.

Ewidencja kierowców naruszających przepisy. Wątpliwość budzi fakt, iż komunikat wydaje minister cyfryzacji, choć ewidencję już Policja. I tu przywołajmy art. 17 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (2022.2328) [kliknij]. Cytujemy: Art. 17. 1. Do dnia wdrożenia rozwiązań technicznych, o których mowa w komunikacie ministra właściwego do spraw informatyzacji wydanym na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy zmienianej w art. 14, Policja prowadzi ewidencję kierujących pojazdami silnikowymi oraz motorowerami naruszających przepisy ruchu drogowego. Określonemu naruszeniu popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem przypisuje się odpowiednią liczbę punktów w skali od 1 do 15 i wpisuje się ją do tej ewidencji.

2. Punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 2 lat od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia wydanego w sprawie o naruszenie.

3. Jeżeli w sprawie o naruszenie, o którym mowa w ust. 1, nałożono grzywnę w drodze mandatu karnego stanowiącą dochód budżetu państwa lub gdy grzywnę nałożył w drodze mandatu karnego organ Inspekcji Transportu Drogowego, punkty przypisane temu naruszeniu usuwa się z ewidencji po upływie 2 lat od daty uiszczenia grzywny za naruszenie.

4. Do dnia wdrożenia rozwiązań technicznych, o których mowa w komunikacie ministra właściwego do spraw informatyzacji wydanym na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy zmienianej w art. 14, informację o uiszczeniu grzywny, o której mowa w ust. 3, przekazują Policji w drodze teletransmisji danych właściwy naczelnik urzędu skarbowego oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego, niezwłocznie po odnotowaniu płatności.

5. Ewidencja, o której mowa w ust. 1, obejmuje także naruszenia przepisów ruchu drogowego, o których mowa w art. 130 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, popełnione przed dniem wejścia w życie art. 14 pkt 2 niniejszej ustawy. Do tych naruszeń w zakresie liczby przypisanych punktów oraz ich usuwania stosuje się przepisy dotychczasowe.

6. Przepisy ust. 1-3 i 5 stosuje się do osób posiadających pozwolenie na kierowanie tramwajem.

Akt wykonawczy. I tu ciąg dalszy cytowanej ustawy: 7. Minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu oraz Ministrem Sprawiedliwości, mając na uwadze dyscyplinowanie i wdrażanie kierujących pojazdami silnikowymi oraz motorowerami do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobieganie wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego, określi, w drodze rozporządzenia:

1) warunki i sposób prowadzenia ewidencji, o której mowa w ust. 1;

2) sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem;

3) tryb występowania z wnioskami o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji;

4) sposób i tryb udzielania osobie wpisanej do ewidencji informacji i wydawania zaświadczeń o dotyczących tej osoby naruszeniach wpisanych do ewidencji i przypisanych im punktach.

Szkolenia jakie mają być? Rozporządzenia nie ma, nie mamy więc wiedzy jakie te szkolenia dla usunięcia 6. tzw. punktów karnych będą. Możemy spekulować, iż na podobnych zasadach jak te organizowane do 17 września 2022 r. Wiemy, że organizatorami będą wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Po ich zakończeniu z ewidencji będzie wykreślane 6. najstarszych punktów. W szkoleniu kierowca będzie mógł uczestniczyć dwa razy w roku. Zapłaci za ten kurs. Ile? To już określą organizatorzy.

Podsumujmy:

1) Punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji nadal usuwa się po upływie 2 lat - od daty opłacenia mandatu;

2) Zmiana na rok nastąpi z datą określoną w komunikacie ministra cyfryzacji.

3) Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - po ogłoszeniu komunikatu - wyda nowe rozporządzenie wykonawcze w sprawie ewidencji, którą prowadzi Policja;

4) W tych samych terminach będzie możliwe uruchomienie kursów redukujących 6. tzw. punktów karnych. Od 1 lipca 2023 r. kursy nie ruszyły.

Zapewne trwają już prace nad zmianami systemu CEPiK i nad rozporządzeniem wykonawczym. Czekamy na komunikat, po 14 dniach od jego ogłoszenia tzw. punkty karne będą kasowane po roku, a także ruszą tytułowe szkolenia w word-ach. Oto jak coraz bardziej zawiłe nasze pawo. (jm)

Komentuj
Resort przypomina o zakazach wjazdu na tereny leśne
4 lipca 2023 | 0

Resort przypomina o zakazach wjazdu na tereny leśne
(fot. PIXABAY)

Lato w pełni, pasjonatów jazdy pojazdami terenowymi wielu. Posłanka Anita Sowińska zapytała ministra infrastruktury o przepisy prawne dotyczące jazdy quadami i innymi pojazdami terenowymi. Resort odpowiedział szybko.

Pytania. - Czy ministerstwo pracuje lub planuje prace nad zmianą przepisów prawnych, tak aby pojazdy terenowe mogły jeździć - poza drogami publicznymi - wyłącznie po torach do tego przeznaczonych? Jeśli tak, proszę o podanie harmonogramu prac i wstępnych założeń ustawy. Jeśli nie, proszę o podanie powodu oraz informacji czy planowane są konsultacje społeczne w tej sprawie - konkludowała swoją interpelację. Odpowiedź resortu błyskawiczna.

Wyjaśnienie resortu. Odpowiadający na interpelację poselską wiceminister Rafał Weber po pierwsze poinformował, iż zgodnie z przepisami art. 71 ust. 1-2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r., poz. 1047) jednym z warunków dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego na drogach publicznych jest jego rejestracja. Obowiązkowi rejestracji i sprawdzenia spełnienia tych warunków podlega pojazd samochodowy, ciągnik rolniczy, pojazd wolnobieżny wchodzący w skład kolejki turystycznej, motorower i przyczepa. Przepis ten dotyczy również pojazdów czterokołowych (tzn. quadów), które są pojazdami samochodowymi w rozumieniu wyżej wymienionej ustawy.

Szczegółowe wyjaśnienia dotyczą zakresu regulacji odnośnie dróg wewnętrznych, jednak co szczególnie istotne o tej porze roku kwestie obecności pojazdów na terenach leśnych. I tu minister wyjaśnia: - W przypadku poruszania się pojazdu mechanicznego poza drogami publicznymi (np. na terenach leśnych) zastosowanie mają przepisy ust. 2 w art. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dotyczące dróg innych niż drogi publiczne i drogi położone w strefie zamieszkania oraz w strefie ruchu (drogi wewnętrzne) w zakresie koniecznym dla uniknięcia zagrożenia osób oraz w zakresie wynikającym ze znaków i sygnałów drogowych. Stosownie do art. 29 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2022 r. poz. 672, z późn. zm.) ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wówczas gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Postój pojazdów silnikowych na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach oznakowanych. Wyłączenia od tego zakazu dotyczą jedynie osób wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze. Ponadto zabronione jest hałasowanie, niszczenie dróg, drzew i krzewów oraz płoszenie dziko żyjących zwierząt. Ponadto na terenie parków narodowych, zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 18 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2022 r. poz. 916, z późn. zm.) zabrania się „ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami położonymi na nieruchomościach stanowiących własność parków narodowych lub będących w użytkowaniu wieczystym parków narodowych, wskazanymi przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;”. Kierujący quadami, motocyklami krosowymi i innymi pojazdami mechanicznymi poruszający się po terenie parków narodowych powodują zanieczyszczenia w ekosystemach parku, płoszą zwierzęta, niszczą szlaki turystyczne, stwarzają zagrożenie dla turystów i pracowników parków.

(…) - Ponadto, pragnę zwrócić uwagę na przepisy art. 129c, 129e i 129 f ustawy - Prawo o ruchu drogowym, które nadają strażnikom leśnym i funkcjonariuszom Straży Parku uprawnienia do kontroli kierujących pojazdami, niestosujących się do przepisów lub znaków drogowych obowiązujących na terenach lasów lub parków narodowych, dotyczących zakazu wjazdu, zatrzymywania się lub postoju pojazdów. Przy tym dla kierujących pojazdami, popełniających wyżej wymienione wykroczenia, ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2022 r. poz. 2151 z późn. zm.) przewiduje karę grzywny lub karę nagany. Wspomniany Kodeks wykroczeń (art. 98) przewiduje również, iż w przypadku niezachowania należytej ostrożności poza drogami publicznymi, która może powodować zagrożenie bezpieczeństwa osoby trzeciej, kierujący pojazdem może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. W ocenie Ministerstwa Infrastruktury bardzo istotne jest również edukowanie społeczeństwa w zakresie zasad korzystania z terenów leśnych lub parków narodowych przez właścicieli lub zarządców terenów. Może pomóc to wyeliminować bezprawne zachowania kierujących pojazdami w przyszłości.

I konkluzja: - Podsumowując uprzejmie stwierdzam, że przytoczone regulacje prawne wskazują, iż obecnie nie ma potrzeby zmiany czy wprowadzania nowych rozwiązań legislacyjnych pozwalających na skuteczną walkę z kierującymi quadami lub motocyklami krosowymi. Podstawowym problemem nie jest bowiem brak regulacji lecz nagminne i świadome łamanie istniejących przepisów oraz zakazów wjazdów na tereny leśne (szlaki turystyczne) oraz tereny przyległe (uprawy rolne, dukty i ścieżki prowadzące do upraw) przez kierujących pojazdami. Dlatego też kluczowe dla rozwiązania zaistniałego problemu powinno być skuteczne wykorzystanie dotychczasowych uprawnień właściwych służb i wynikające z tego dla popełniających wykroczenia poczucie nieuchronności kary. (jm)

Komentuj
W taryfikatorze już jest nowe naruszenie i nowe mandaty
3 lipca 2023 | 0

W taryfikatorze już jest nowe naruszenie i nowe mandaty
(fot. Grupa IMAGE)

Oto właśnie mamy już zakaz wyprzedzania się ciężarówek, gdy nie ma trzech pasów ruchu. Czyli weszły w życie przepisy, których celem było ograniczenie tzw. wyścigów słoni. Także z 1 lipca br. obowiązuje opublikowane dzień wcześniej rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. Ustawa i rozporządzenie w wersji tekstu rzeczywistego i ujednoliconego dostępne w najnowszej wersji ePD – ELEKTRONICZNEGO PRAWA DROGOWEGO.

Czy kierowcy ciężarówek nadużywali manewru wyprzedzania, czy jechali w niektórych sytuacjach wg zasady, że duży może więcej, trudno ocenić. Pamiętajmy jednak, że to są zawodowcy, regularnie szkoleni, a samochody badane, którzy pracują na drodze realizując transport. I tu przewoźnicy wskazują na zagrożenie jakie powodują młodzi kierowcy samochodów osobowych. Jednak kierowcy pojazdów osobowych odetchnęli. W komentarzach przewija się opinia, że na wielu drogach przydatny byłby trzeci pas.

Ustawowy zakaz wyprzedzania. W ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw – tekst rzeczywisty (2023.1193) [kliknij]. i ujednolicony (1994.127.627) [kliknij] zapisano nowe przepisy, które obowiązują z 1 lipca br. [kliknij].

(grafika – Grupa IMAGE)

W art. 16 ustawy – Prawo o ruchu drogowym pojawił się nowy ustęp w brzmieniu: „2a. Kierujący pojazdem kategorii N2 lub N3, o których mowa odpowiednio w art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia 2018/858 albo w załączniku nr 2 do ustawy, lub zespołem pojazdów o długości ponad 7 m na autostradzie lub drodze ekspresowej o trzech lub więcej wyznaczonych pasach ruchu na jezdni w jednym kierunku jest obowiązany korzystać wyłącznie z dwóch pasów ruchu przeznaczonych dla danego kierunku, znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni.”.

Z kolei w art. 24 ustępy 13 i 14 w brzmieniu: „13. Kierującemu pojazdem kategorii N2 lub N3, o których mowa odpowiednio w art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia 2018/858 albo w załączniku nr 2 do ustawy, zabrania się wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku ruchu, chyba że pojazd ten porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów kategorii N2 lub N3 obowiązującej na danej drodze. 14. Zakazu, o którym mowa w ust. 13, nie stosuje się do wyprzedzania pojazdów wykonujących na drodze prace porządkowe, remontowe lub modernizacyjne wysyłających żółte sygnały błyskowe.”.

Rozporządzenie - nowe naruszenie i grzywna (tekst rzeczywisty - [kliknij] oraz tekst ujednolicony [kliknij]. W opublikowanym 30 czerwca br. i obowiązującym 1 lipca rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń w tabeli B w części III „Przepisy dotyczące ruchu pojazdów” dodano:

- w części E „Wyprzedzanie” wiersz oznaczony lp. 101a w brzmieniu: Naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii Nlub N3*** zakazu wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku jazdy – grzywna 1000/2000 pln;

- w części J „Autostrady i drogi ekspresowe” wiersz oznaczony lp. 154a w brzmieniu: Naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii Nlub N3*** lub zespołem pojazdów o długości ponad 7 m na autostradzie lub drodze ekspresowej o trzech lub więcej wyznaczonych pasach ruchu na jezdni w jednym kierunku obowiązku korzystania wyłącznie z dwóch pasów ruchu przeznaczonych dla danego kierunku, znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni – grzywna 500 pln.

Ustawa i rozporządzenie w wersji tekstu rzeczywistego i ujednoliconego dostępne w najnowszej wersji ePD – ELEKTRONICZNEGO PRAWA DROGOWEGO [kliknij]. (jm)

Komentuj
A jednak! Zarówno zmiany dot. tzw. punktów karnych jak i tymczasowego prawa jazdy nie obowiązują od jutra!
30 czerwca 2023 | 0

A jednak! Zarówno zmiany dot. tzw. punktów karnych jak i tymczasowego prawa jazdy nie obowiązują od jutra!
(fot. screen)

Ustawodawca znowelizował kwestie dotyczące redukcji tzw. punktów karnych i tymczasowego elektronicznego prawa jazdy. Ustawy opublikowane. Co jednak nie znaczy, że przywołane zmiany obowiązują z dniem 1 lipca! Nie! Wbrew wielu informacjom prasowym one obowiązują z dniem wynikającym z określonego komunikatu ministra cyfryzacji. Czyli? Czekamy na rzeczone komunikaty i następnie rozporządzenia wykonawcze. Czyżby system nie był gotowy? Tego nie wiemy. Widzimy, że uchwalane prawo coraz bardziej zawiłe.

RCL. Dziennik Ustaw z 16 czerwca 2023 r. poz. 1123. Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij] (fot. screen)

Pakiet zbijania tzw. punktów karnych. Rządowe Centrum Legislacji w Dzienniku Ustaw z 16 czerwca 2023 r.  pod numerem pozycji 1123 opublikowało ustawę z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Data wejścia w życie ustawy - 1 lipca 2023 r., ale z wyjątkami.

Te ostatnie dotyczą także regulacji kwestii tzw. punktów karnych. I tu zacytujmy art. 8: Art. 8. W ustawie z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2328 oraz z 2022 r. poz. 1002 i 1715) w art. 17: 1) w ust. 1: a) w zdaniu pierwszym wyrazy „pojazdami silnikowymi oraz motorowerami” zastępuje się wyrazami „pojazdami silnikowymi, motorowerami oraz tramwajami”, b) w zdaniu drugim wyrazy „pojazdem silnikowym lub motorowerem” zastępuje się wyrazami „pojazdem silnikowym, motorowerem lub tramwajem”; 2) w ust. 2 i 3 wyrazy „2 lat” zastępuje się wyrazami „1 roku”; (…) 3) uchyla się ust. 6; 4) po ust. 6 dodaje się ust. 6a-6f w brzmieniu: „6a. Osoba wpisana do ewidencji, o której mowa w ust. 1, nie częściej niż raz na 6 miesięcy może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu prowadzonym z wyłączeniem możliwości odbycia szkolenia z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Nie dotyczy to kierowcy w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy. (…)

Wróćmy do informacji o rzeczonych wyjątkach i zacytujmy stosowny fragment art. 22: Art. 22. Ustawa wchodzi w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia, z wyjątkiem: 1) art. 2 pkt 1-5, pkt 6 w zakresie art. 27e ust. 1 pkt 1 i 3 i ust. 2-11, oraz pkt 9-13, art. 5 pkt 16, art. 10 oraz art. 13-15, które wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia; 2) art. 2 pkt 6 w zakresie art. 27e ust. 1 pkt 2 i pkt 7, które wchodzą w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia; 3) art. 1 pkt 9 i 10, art. 2 pkt 8 lit. a, art. 5 pkt 7-15 oraz pkt 20-22, które wchodzą w życie w dniu określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 18; 4) art. 5 pkt 18, który wchodzi w życie w dniu określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 21; 5) art. 8, który wchodzi w życie z dniem określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 20.

I dla ułatwienia czytania cytujemy art. 20 w pełnym jego brzmieniu: Art. 20. 1. Minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” komunikat określający termin oraz zakres wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających: 1) usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, 2) zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego - zgodnie z art. 17 ustawy zmienianej w art. 8 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 2. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem określonym w tym komunikacie.

Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego gotowe do organizacji szkoleń, niestety nie mają rozporządzenia wykonawczego. Nie ma też możliwości technicznych, bo nie ma komunikatu, a co za tym idzie terminu. Czyli kierowcy „zdobywają” tzw. punkty karne na zasadach obowiązujących od 17 września 2022 r., nie mają też możliwości ich pomniejszenia po dobrowolnym zgłoszeniu się i odbyciu szkolenia.

RCL. Dziennik Ustaw z 29 czerwca 2023 r., poz. 1234. Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel [kliknij] (fot. screen)

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy. Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel [kliknij] została opublikowana wczoraj, czyli 29 czerwca br., wchodzi w życie z dniem 14 lipca br. ale z wyjątkami. Tu cytat z ustawy: Art. 84. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem: (…)  2) (…) art. 39, (…), które wchodzą w życie z dniem określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 77 ust. 1;. Czyli wyjątki obejmują regulacje wprowadzające nowy dokument - adresowany do kandydatów na kierowców, którzy właśnie zdali egzamin państwowy - to tymczasowe elektroniczne prawo jazdy. Niecierpliwy młody kierowca, który po zdanym egzaminie chce pobrać stosowną aplikację, a więc natychmiast dokumentować się prawem jazdy nie będzie jednak miał tak natychmiast tej możliwości.

To, że tymczasowe elektroniczne prawo jazdy to dobre rozwiązanie wypowiedziało się już wielu ekspertów, praktyków i zainteresowanych. Tymczasem jednak autorzy ustawy przewidzieli, iż wejście w życie zapisu jest uzależnione np. decyzji resortu cyfryzacji o dyspozycji systemu. Przewidziano więc i zapisano w przywołanej ustawie - cytat: Art. 77. 1. Minister właściwy do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” komunikat określający dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w celu utworzenia i udostępnienia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz obsługę tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel, zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 1, art. 100ar, art. 100at, art. 135b ust. 1 i 3, art. 136 ust. 1 i 1a oraz art. 139 ust. 5 ustawy zmienianej w art. 31, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, oraz zgodnie z art. 4 ust. 1a i 2, art. 5b, art. 10a-10e, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 55 ust. 3 i art. 102a ustawy zmienianej w art. 39, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 2. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie.

Kwestie tymczasowego elektronicznego prawa jazdy ustawodawca szczegółowo omówił w artykule nr 39 omawianej ustawy. Z jej delegacji zostanie wydane też rozporządzenie wykonawcze, ale… tego brakuje.

Podsumujmy: Zdecydowanie trudno czytać uchwalane zawiłe prawo. Z dniem jutrzejszym nie zmieniają się regulacje dotyczące usuwania tzw. punktów karnych, do word-u też w tej sprawie nie mamy po co się wybierać, kursów ujmujących np. 6 punktów tez nie ma, i nie wiadomo jak będą wyglądało. Z tym samym 1 lipca br. szczęśliwi młodzi kierowcy nie pobiorą aplikacji „tymczasowe elektroniczne prawo jazdy”.

Czekamy na rzeczone komunikaty i następnie rozporządzenia wykonawcze - tymczasem nie ma ich. (jm)

Komentuj
To od kiedy екзамен w języku ukraińskim?
29 czerwca 2023 | 0

To od kiedy екзамен w języku ukraińskim?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do ministra infrastruktury wpłynęło wystąpienie poselskie w sprawie możliwości zdawania egzaminu na prawo jazdy w języku ukraińskim. To kolejne pytania i postulaty, aby taką możliwość resort zgodził się wprowadzić do obowiązującej legislacji.

Posłowie Hanna Gill-Piątek oraz Franciszek Sterczewski skierowali do ministra infrastruktury interpelację [kliknij] w sprawie możliwości zdawania egzaminu na prawo jazdy w języku ukraińskim. To kolejne pytania i postulaty, aby taką możliwość resort zgodził się wprowadzić do obowiązującej legislacji.

Piszą: Szanowny Panie Ministrze! Z informacji płynących z wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego wynika, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy znacząca wzrosła liczba kandydatów na kierowców, którzy chcieliby zdawać egzamin na prawo jazdy w języku ukraińskim. WORD w Gorzowie Wlkp. zwrócił się nawet do Ministerstwa Infrastruktury z zapytaniem, czy - obok dostępnego egzaminu w jęz. angielskim i niemieckim - będzie stworzona możliwość zdawania egzaminu po ukraińsku. Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Renata Rychter odpowiedziała w styczniu 2023 roku, że nie trwają prace nad wprowadzeniem tego rozwiązania. Z uwagi jednak na liczną mniejszość ukraińską w Polsce, a także fakt wprowadzenia wymogu polskiego prawa jazdy w nowelizacji, warto byłoby pochylić się nad tą kwestią ponownie. Język polski nie jest wszak potrzebny do prowadzenia auta na polskich drogach - potrzebna jest znajomość zasad i znaków drogowych, którą udowodnić można podczas egzaminu. Posiadanie polskiego prawa jazdy natomiast daje obcokrajowcom nie tylko więcej samodzielności, ale też dodatkowe opcje zatrudnienia i utrzymywania się. Byłby to też kolejny gest solidarności z Ukrainą, która bohatersko walczy z rosyjskim agresorem.

I tu zadają trzy ważne pytania:

1. Czy aktualnie prowadzone są prace nad wprowadzeniem ukraińskiej wersji językowej egzaminów na prawo jazdy? Jeśli tak, na jakim są etapie?

2. Jeśli takie prace nie są prowadzone, dlaczego została podjęta negatywna decyzja w tej sprawie? Czy MI prowadziło analizy w tym kierunku? Czy były prowadzone szacunki, ile osób mogłoby być zainteresowane zdawaniem egzaminu na prawo jazdy po ukraińsku?

3. Ile osób zdawało w latach 2019, 2020, 2021, 2022 egzaminy na prawo jazdy w dostępnych językach obcych (angielskim i niemieckim)? Jaki to odsetek całkowitej liczby zdających?

Jak informowali przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury w resorcie problem jest znany. Czy i kiedy pojawią się postulowane możliwości będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Maciej Wroński. Jest nowe rozporządzenie w sprawie kart tachografu
27 czerwca 2023 | 0

Maciej Wroński. Jest nowe rozporządzenie w sprawie kart tachografu
(fot. archiwum Grupy IMAGE)

23 maja br. w Dzienniku Ustaw pod pozycją 986 opublikowano Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 19 maja 2023 r. w sprawie kart do tachografów cyfrowych [kliknij]. Nowością jest zawarte w tym rozporządzeniu rozwiązanie polegające na tym, że za potwierdzenie prawdziwości danych zawartych we wniosku o wydanie, przedłużenie lub wymianę karty kierowcy w zakresie wydanego zagranicą prawa jazdy, uznaje się:

- informację uzyskaną za pośrednictwem Europejskiej Sieci Praw Jazdy;

- potwierdzenie danych i informacji zawartych w prawie jazdy przez organ, który wydał to prawo jazdy, lub przedstawicielstwo dyplomatyczne państwa, które wydało to prawo jazdy;

- informację uzyskaną za pośrednictwem portalu państwa, które wydało prawo jazdy, jeżeli administracja tego państwa poinformowała o możliwości potwierdzania za pośrednictwem tego portalu danych i informacji zawartych w prawie jazdy;

- kopię świadectwa kierowcy wydanego w Rzeczypospolitej Polskiej;

- kopię karty kwalifikacji kierowcy wydanej w państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim EFTA, lub przez Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej z aktualnym wpisem kodu 95.

Teoretycznie powinno to wyeliminować dotychczasowe praktyki Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, polegające na kwestionowaniu wydanych w Polsce i w Unii Europejskiej dokumentów potwierdzających posiadanie przez kierowców wymaganych unijnym prawem kwalifikacji. Czy tak się stanie? Tego do końca nie byłbym pewny, gdyż jak pokazuje praktyka ostatnich kilku lat, wskazana wyżej państwowa spółka wykazuje bardzo dużą inwencję w komplikowaniu życia kierowcom, przewoźnikom i innym podmiotom związanym z rynkiem transportu drogowego.

Jako przykład można tu wskazać sprawę podniesioną przez jednego z dużych przewoźników. Skarży się on (i to słusznie), że PWPW SA odmawia przyjmowania wniosków o wydanie karty kierowcy, w okresie ważności karty czasowej. A to powoduje, że kierowca jest odsuwany od pracy na okres w skrajnym przypadku kilkudziesięciu dni.

Czasami można odnieść wrażenie, że to PWPW SA sprawuje nadzór zwierzchni nad Ministerstwem Infrastruktury, a zdanie pracowników tej spółki dotyczące interpretacji prawa traktowane jest na zasadzie: ROMA LOCUTA CAUSA FINITA. Co najbardziej zdumiewające pracownicy tej spółki piszą skargi na Ministerstwo Infrastruktury przesyłając je do wiadomości organizacjom społecznym. Czy jest szansa, że się to zmieni? Tego nie wiemy, choć trzymamy kciuki za odzyskanie przez organa administracji publicznej realnego wpływu na działalność komercyjnego podmiotu w zakresie kompetencji przekazanych przez tę administrację.

Maciej Wroński, Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska

Źródło: TLP

Komentuj
W sprawie ustawy – Prawo o ruchu drogowym
26 czerwca 2023 | 0

W sprawie ustawy – Prawo o ruchu drogowym
(fot. PIXABAY)

Do ministra infrastruktury trafiła interpelacja w sprawie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Posłanka Teresa Hałas proponuje wprowadzenie całkowitego/bezwzględnego zakazu korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia na/lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów, torowisko, w tym przejście dla pieszych.

Teresa Hałas skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (nr 42667 [kliknij]). Pyta, czy resort prowadzi prace lub rozważa ich prowadzenia, aby znowelizować przepisy „poprzez wprowadzenie całkowitego oraz bezwzględnego zakazu korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia na/lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia na/lub przechodzenia przez przejście dla pieszych?”. Posłanka obowiązujące regulacje uznała za nieprzejrzyste i niewystarczające w kontekście potrzeby zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. I doprecyzowuje: „Istotne jest, że treść aktualnie obowiązującego art. 14 ust. 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym, wprowadzającego co do zasady zakaz korzystania z ww. urządzeń przez pieszych w trakcie przechodzenia przez jezdnię oraz inne miejsca wskazane w treści przedmiotowego przepisu, statuuje obowiązki pieszego w powyższym zakresie jedynie w sytuacji, gdy mogłoby to prowadzić do „ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych”. Według wnioskodawczyni redakcja tego przepisu powoduje bardzo poważne problemy interpretacyjne w konkretnych sytuacjach drogowych i stanach faktycznych. A to prowadzi do powszechnego nieprzestrzegania tego obowiązku przez pieszych, często ofiar zdarzeń drogowych.

Posłanka apeluje o wprowadzenie całkowitego zakazu posługiwania się ww. urządzeniami przez pieszych w sytuacjach objętych dyspozycją art. 14 ust. 8 ww. aktu normatywnego w sposób znaczący poprawi bezpieczeństwo na drogach publicznych oraz będzie pozostawało spójne z pozostałymi regulacjami Prawa o ruchu drogowym, w tym w szczególności zasadą szczególnej ostrożności obowiązującej pieszego w trakcie przechodzenia przez jezdnię, drogę rowerową lub torowisko.

Codzienne obserwacje zdecydowanie potwierdzają spostrzeżenia podniesione w interpelacji, czekamy na stanowisko resortu. (jm)

Komentuj
Za naruszenie zakazu wyprzedzania na autostradzie – 8 lub 6 tzw. punktów karnych
23 czerwca 2023 | 0

Za naruszenie zakazu wyprzedzania na autostradzie – 8 lub 6 tzw. punktów karnych
(fot. archiwum GI)

Uchwalona 26 maja 2023 ustawa o zmianie ustawy - o autostradach płatnych oraz Krajowy Funduszu Drogowym oczekuje na podpis i publikację, tymczasem MSWiA zaproponowało uzupełnienie rozporządzenia wykonawczego i odpowiedniej jego tabeli obejmującej tzw. punkty karne i stosownie 8 i 6 tzw. punktów karnych.

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano Projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (poz. 995). Nad nowelizacją jako wiodące pracuje MSWiA, współpracują: Ministerstwo Infrastruktury oraz Ministerstwo Sprawiedliwości.

Potrzeba regulacji. Z dniem 1 lipca 2023 r., na mocy ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - o autostradach płatnych oraz Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, wchodzą w życie zmiany w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, regulujące korzystanie z autostrad i dróg ekspresowych przez kierujących niektórymi pojazdami lub zespołami pojazdów. W ustawie, która czeka na podpis i publikacje w art. 16 dodano ust. 2a zobowiązujący kierującego pojazdem kategorii N2 lub N3 lub zespołem pojazdów o długości ponad 7 m, na autostradzie lub drodze ekspresowej o trzech lub więcej wyznaczonych pasach ruchu na jezdni w jednym kierunku do korzystania wyłącznie z dwóch pasów ruchu przeznaczonych dla danego kierunku, znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni. Z kolei w art. 24 Prd dodano ust. 13 zakazujący kierującemu pojazdem kategorii N2 lub N3 wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku ruchu, chyba że pojazd ten porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów tej kategorii obowiązującej na danej drodze. W art. 24 Prd dodano także ust. 14 wyłączający obowiązywanie zakazu, jeżeli wyprzedzanym jest pojazd wykonujący na drodze prace porządkowe, remontowe lub modernizacyjne wysyłający żółte sygnały błyskowe.

Naruszenia przepisów dotyczących ruchu prawostronnego oraz zakazów wyprzedzania, określonych w Prd są uwzględnione w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. poz. 1951). Dla uniknięcia luk w systemie punktowym oraz w celu jednolitego podejścia do naruszania określonych przepisów ruchu drogowego przez adresatów tych przepisów, konieczne jest zatem uzupełnienie przepisów tego rozporządzenia o nowe naruszenia.

Rekomendowane rozwiązania. W rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (2022.1951) zaproponowano przede wszystkim zmiany w załączniku nr 1 „Naruszenia przepisów ruchu drogowego wpisywane do ewidencji oraz liczba punktów odpowiadających naruszeniu popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem”:

- w części F „Naruszenia przepisów dotyczących wyprzedzania” dodano nowe oznaczone kodem F12 w brzmieniu: „naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii N2 lub N3* zakazu wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku jazdy”. Przywołana kwalifikacja prawna - art. 92b kodeksu wykroczeń oraz art. 24 ust. 13 ustawy - Prawo o ruchu drogowym i tu propozycja 8 tzw. punktów karnych.

- w części H „Naruszenia innych przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym” zaproponowano naruszenie oznaczone kodem H29 w brzmieniu: „Naruszenie przez kierującego pojazdem kategorii N2 lub N3* lub zespołem pojazdów o długości ponad 7 m, na autostradzie lub drodze ekspresowej o trzech lub więcej wyznaczonych pasach ruchu na jezdni w jednym kierunku, obowiązku korzystania wyłącznie z dwóch pasów ruchu przeznaczonych dla danego kierunku, znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni”. Przywołana kwalifikacja prawna - art. 97 k.w. oraz art. 16 ust. 2a p.r.d. i tu propozycja 6 tzw. punktów karnych.

Rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 1 lipca br. (jm)

Komentuj
Ustawa nowelizująca kwestie tzw. punktów karnych już opublikowana
19 czerwca 2023 | 0

Ustawa nowelizująca kwestie tzw. punktów karnych już opublikowana
RCL. Dzienniki Ustaw z 2023 r. poz. 1123. Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (fot. screen)

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw wraz z „wrzutką”, została podpisana a następnie opublikowana w Dzienniku Ustaw. I tak z dniem 1 lipca br. w życie wchodzi nowelizacja dotycząca m.inn. tzw. punktów karnych i kursów prowadzonych w word-ach.

Prezydent RP podpisał, RCL opublikował ustawę z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, która pierwotnie miała nowelizować dwie kwestie: opłaty ewidencyjnej i poprawy bezpieczeństwa pasażerów korzystających z usług firm transportowych posługujących się aplikacjami. Już w Sejmie do projektu trafiła „wrzutka” dotycząca art. 98 ustawy o kierujących pojazdami zmieniająca okres kasowania tzw. punktów karnych z dwóch lat do jednego roku oraz przywracająca kursy redukujące prowadzone w word-ach. Poniżej komunikat Kancelarii Prezydenta RP.

16 czerwca br. Rządowe Centrum Legislacji pod pozycją 1123 [kliknij] opublikowało akt. Ustawa wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia – czyli 1 lipca br. - i w terminach późniejszych lub w terminach określonych w komunikatach ministra właściwego do spraw informatyzacji określających dzień wdrożenia poszczególnych rozwiązań technicznych.

Informacja

o ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw

Celem ustawy jest nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym w dwóch zasadniczych aspektach. Pierwsza część zmian znosi obowiązek uiszczania opłaty ewidencyjnej za czynności urzędowe związane z ruchem pojazdów, z wyjątkiem opłat ewidencyjnych wnoszonych przez zakłady ubezpieczeń. Druga część zmian wprowadza rozwiązania, które mają poprawić bezpieczeństwo pasażerów korzystających z przewozów drogowych wykonywanych z użyciem aplikacji.

Odnosząc się do pierwszego zakresu nowelizacji, należy wskazać, że opłata ewidencyjna stanowi przychód Funduszu – Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. Jest ona pobierana przez:

a) organy samorządowe - w związku z wykonywaniem czynności dotyczących rejestracji pojazdów, m.in. wydaniem dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego, zalegalizowanych tablicy rejestracyjnych i ich wtórników, karty pojazdu, nalepki kontrolnej, prawa jazdy, międzynarodowego prawa jazdy, karty kwalifikacji kierowcy,

b) przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów – za przeprowadzenie badania technicznego i odnotowanie odczytu drogomierza pojazdu po jego wymianie.

Wysokość opłaty ewidencyjnej określa rozporządzenie wydane na podstawie art. 80d ust. 7 ustawy - Prawo o ruchu drogowym przez ministra właściwego do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu, ministrem właściwym do spraw instytucji finansowych oraz ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego. Obecnie opłata ewidencyjna mieści się w przedziale od 50 gr do 1 zł. W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że opłaty ewidencyjne pobierane od obywateli przez organy jednostek samorządu terytorialnego i stacje kontroli pojazdów łącznie stanowią 14,5% przychodów Funduszu CEPiK. Głównym jego przychodem jest natomiast opłata ewidencyjna uiszczana przez zakłady ubezpieczeń, korzystające z centralnej ewidencji pojazdów i kierowców w celu prowadzenia działalności gospodarczej (np. dzięki dostępowi do danych o punktach karnych, ubezpieczyciele mogą lepiej oszacować ryzyko ubezpieczeniowe). Zniesienie opłaty ewidencyjnej w zakresie wskazanym w ustawie, poza uchyleniem zbędnych obciążeń finansowych, ma się przyczynić do wprowadzania ułatwień w zakresie automatyzacji niektórych procedur urzędowych dotyczących obrotu dokumentami wydawanymi kierującym pojazdami.

Odnosząc się do drugiego zakresu nowelizacji tj. rozwiązań, które mają poprawić bezpieczeństwo pasażerów korzystających z przewozów drogowych wykonywanych z użyciem aplikacji, wskazać należy przede wszystkim na regulacje, które nakładają obowiązki wiążące się z zapewnieniem przez przedsiębiorcę pośredniczącego w przewozach drogowych podejmowania działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów podczas przewozu.

Na podstawie art. 27e ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób będzie obowiązany przed rozpoczęciem współpracy do weryfikacji osób, którym zleca przewóz osób, w zakresie:

1) tożsamości;

2) posiadania odpowiedniego uprawnienia do kierowania pojazdem samochodowym określonego w ustawie o kierujących pojazdami, stwierdzonego w wydanym w kraju prawem jazdy;

3) niekaralności za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a także za przestępstwa, o których mowa w art. 59 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, oraz braku prawomocnego orzeczenia zakazu wykonywania zawodu kierowcy.

Weryfikacja następować będzie przez okazanie przez osobę, której przedsiębiorca zleca przewóz osób dokumentu tożsamości, dokumentu stwierdzającego posiadanie odpowiedniego uprawnienia do kierowania pojazdem samochodowym oraz zaświadczenia o niekaralności wystawionego nie wcześniej niż miesiąc przed rozpoczęciem współpracy. Weryfikacji prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób dokonywał będzie w trybie osobistego stawiennictwa. Dokonanie weryfikacji przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób potwierdzał będzie przez wykonanie zdjęcia osoby, której zleca przewóz osób, umożliwiającego ustalenie wizerunku twarzy tej osoby oraz odwzorowanie cyfrowe wymaganych dokumentów. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób będzie weryfikował, w tym elektronicznie za pośrednictwem środków komunikowania się na odległość w trakcie świadczenia usługi przewozu, z częstotliwością niezbędną dla zapewnienia bezpieczeństwa przewozu osób, jednak nie rzadziej niż raz na 50 przewozów, czy osoba wykonująca przewóz osób jest rzeczywiście osobą, której ten przewóz zlecono. Czynność ta będzie potwierdzana w postaci zdjęcia przedstawiającego wizerunek twarzy osoby wykonującej przewóz.

Przedsiębiorcy prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób będą przetwarzać informacje dotyczące osób, którym zlecono przewóz, w tym dane osobowe zawarte w dokumencie tożsamości, informacje zawarte w dokumencie stwierdzającym posiadanie odpowiedniego uprawnienia do kierowania pojazdem samochodowym, informacje zawarte w zaświadczeniu o niekaralności oraz zdjęcie z wizerunkiem twarzy, przez okres 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym osoba, której dotyczą przetwarzane informacje, zakończyła współpracę z danym przedsiębiorcą prowadzącym pośrednictwo przy przewozie osób.

Ponadto w ustawie zawarto regulacje, które przewidują, że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób może na wniosek innego przedsiębiorcy prowadzącego takie pośrednictwo, przekazać temu przedsiębiorcy informacje o osobach, którym zleca przewozy osób, w celu zapewnienia bezpieczeństwa przewozów. Przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób będzie ponadto obowiązany na wniosek organów Inspekcji Transportu Drogowego, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku, do przekazania informacji o tym, czy dokonał weryfikacji oraz o wyniku tej weryfikacji.

W przypadku rozliczania opłaty za przewóz osób przy użyciu aplikacji mobilnej, kierowca, na żądanie uprawnionego organu kontroli, będzie obowiązany okazywać i udostępniać urządzenie, na którym jest zainstalowana aplikacja mobilna do kontroli w zakresie spełnienia wymagań dla aplikacji mobilnej oraz wymagań dla kas rejestrujących mających postać oprogramowania określonych w przepisach o podatku od towarów i usług.

Ustawa nowelizuje także art. 98 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Zgodnie z wprowadzonymi zmianami, informacje o otrzymanej liczbie punktów zgromadzone w centralnej ewidencji kierowców będą z niej usuwane z upływem 1 roku, a nie jak dotychczas - z upływem dwóch lat.

W art. 8 ustawy zmieniono ustawę z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. W wyniku tej zmiany, osoba wpisana do ewidencji kierujących, nie częściej niż raz na 6 miesięcy, będzie mogła na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu prowadzonym z wyłączeniem możliwości odbycia szkolenia z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Osobie wpisanej do ewidencji po przedstawieniu przez nią zaświadczenia o odbyciu szkolenia lub otrzymaniu tego zaświadczenia od dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, właściwy dla miejsca zamieszkania tej osoby komendant wojewódzki Policji zmniejszy o 6 liczbę posiadanych punktów, odejmując je według kolejności wpisów, począwszy od wpisu odpowiadającego naruszeniu popełnionemu z datą najwcześniejszą.

Ustawa wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia, niemniej znaczna część przepisów wejdzie w życie w terminach późniejszych lub też w terminach określonych w komunikatach ministra właściwego do spraw informatyzacji określających dzień wdrożenia poszczególnych rozwiązań technicznych.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Komentuj
Autopoprawka do projektu ustawy o delegowaniu
14 czerwca 2023 | 0

Autopoprawka do projektu ustawy o delegowaniu
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Wczoraj Rada Ministrów przyjęła autopoprawkę do projektu ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym, przedłożoną przez ministra infrastruktury. Autopoprawka doprecyzowuje przepisy dotyczące zgłoszenia przewozu drogowego. Ujednolica też dane dotyczące przewozów gromadzonych w rejestrze. Ponadto dostosowuje polskie przepisy do rozwiązań przyjętych w piątym pakiecie sankcji ustanowionych w odpowiedzi na zaostrzenie działań Rosji na terenie Ukrainy.

Autopoprawka [kliknij] dotyczy projektu ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym [kliknij] [kliknij], który został przyjęty przez Radę Ministrów 23 maja 2023 r. [kliknij]. Projekt dostosowuje polskie prawo do przepisów unijnych, jeśli chodzi o delegowanie kierowców w sektorze transportu drogowego, w ramach tzw. Pakietu Mobilności I. Chodzi m.in. o ułatwienie poprawy warunków pracy kierowców oraz warunków prowadzenia działalności przedsiębiorstw transportowych. - Nie tylko dostosowujemy nasze prawo do unijnych wymogów, ale przede wszystkim chronimy polski rynek przed nieuczciwą konkurencją. Nowe przepisy zagwarantują kierowcom odpowiednie warunki pracy i ochronę socjalną, natomiast przedsiębiorcom odpowiednie warunki prowadzenia działalności gospodarczej i uczciwej konkurencji - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Najważniejsze rozwiązania zawarte w autopoprawce. Wprowadzenie w stosunku do zagranicznego podmiotu wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy na podstawie zezwolenia wydawanego przez ministra właściwego do spraw transportu albo na podstawie wielokrotnego zagranicznego zezwolenia wydanego przez Międzynarodowe Forum Transportu (zezwolenia EKMT) obowiązku zgłoszenia przewozu do rejestru zgłoszeń w ramach systemu monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (SENT). Zgłoszenie to powinno być dokonane przed rozpoczęciem przewozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rozszerzenie dostępu do danych zgromadzonych w ww. rejestrze zgłoszeń dla Inspekcji Transportu Drogowego. Obecnie ograniczony jest on do celu kontroli przewozu tzw. towarów wrażliwych. W celu zapewnienia jednolitości danych dotyczących przewozu gromadzonych w rejestrze, wskazano te, które podlegają zgłoszeniu do systemu SENT m.in.: numeru zezwolenia; państwa załadunku i państwa rozładunku towaru; planowanego miejsca i daty rozpoczęcia przewozu na terytorium RP; planowanego miejsca i daty zakończenia przewozu na terytorium RP. Dostosowanie przepisów do rozwiązań przyjętych w piątym pakiecie sankcji ustanowionych w odpowiedzi na zaostrzenie działań w ramach ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Wyłączenie z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zaliczki na podatek dochodowy kwot stanowiących zwrot nieudokumentowanych kosztów poniesionych za korzystanie z urządzeń sanitarnych dla kierowców wykonujących zadania służbowe polegające na wykonywaniu przewozów drogowych.

Źródła: KPRM/Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Apel o zmiany w funkcjonowaniu CEK
14 czerwca 2023 | 0

Apel o zmiany w funkcjonowaniu CEK
mPrawoJazdy [kliknij] (grafika - KPRM)

Unia Europejska pracuje nad wdrożeniem cyfrowego prawa jazdy. Taką bowiem propozycję przedstawiła Komisja Europejska w projekcie zmian w dyrektywie 2006/126/WE w sprawie praw jazd. To duże ułatwienie dla zwykłych kierowców, którzy do tej pory, wybierając się zagranicę, musieli pamiętać o zabraniu ze sobą tradycyjnego dokumentu. Niestety spowoduje to spotęgowanie już występujących problemów transportowych pracodawców, z którymi mamy coraz częściej do czynienia w naszym kraju (w Polsce) - informuje Związek pracodawców Transport i Logistyka [kliknij].

Do Związku pracodawców Transport i Logistyka Polska coraz częściej docierają bowiem sygnały o sytuacjach, w których kierowca traci uprawnienia do kierowania pojazdem, nie informując jednocześnie o tym fakcie zatrudniającego go przewoźnika. Jest to możliwe w wyniku „wirtualnych” decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy bez zabrania fizycznego dokumentu. Np. na skutek zatrzymania prawa jazdy z tytułu uchylania się kierowcy od obowiązku alimentacyjnego. Zatrzymane w wirtualny sposób uprawnienia do kierowania pojazdem, jest w okresie zatrzymania zawieszone.

Rodzi to poważne konsekwencje dla przewoźnika i osób zarządzających transportem w przedsiębiorstwie. Firma ubezpieczająca pojazd lub ładunek przewożony przez nieposiadającego uprawnień kierowcę, może odmówić wypłaty odszkodowania lub zastosować regres w stosunku do posiadacza pojazdu - przewoźnika. Z kolei przewoźnik i osoby zarządzające w jego imieniu transportem, mogą utracić uprawnienia do wykonywania działalności gospodarczej lub do wykonywania zawodu, jeżeli podczas kontroli drogowej inspektorzy stwierdzą brak uprawnień kierowcy.

Tego zagrożenie dałoby się uniknąć, gdyby pracodawcy mogli otrzymywać informację z Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) o zatrzymaniu lub cofnięciu prawa jazdy zatrudnionego w ich firmie kierowcy. I z takim postulatem, wprowadzenia odpowiedniego mechanizmu automatycznego wysyłania przez CEK odpowiedniej informacji do przewoźnika, Transport i Logistyka Polska wystąpiła do Janusza Cieszyńskiego Ministra Cyfryzacji. To rozwiązanie będzie tym bardziej potrzebne już w nieodległej przyszłości, gdy na skutek zmian wprowadzonych unijnym prawem, znikną z obiegu prawnego tradycyjne prawa jazdy.

Źródło: TLP

Komentuj
Jednorazowo nie więcej niż 15 tzw. punktów karnych – proponuje RPO
13 czerwca 2023 | 0

Jednorazowo nie więcej niż 15 tzw. punktów karnych – proponuje RPO
Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich (fot. facebook)

RPO skierował do ministra Mariusza Kamińskiego, pismo z prośbą o rozważenie zainicjowania prac legislacyjnych w kwestii sumowania tzw. punktów karnych, gdy kierowca jednocześnie popełnienia kilku naruszeń przepisów prawa drogowego [kliknij]. Wystąpienie uzasadnia niespójnością legislacyjną i proponuje: jeżeli suma punktów odpowiadających naruszeniom przekraczała liczbę 15, osoba ta otrzymywała 15 punktów. Dzisiaj ta osoba otrzymuje dowolnie wysoka sumę punktów karnych, czyli nawet 24 mogą być skutkiem tylko jednego czynu. I traci uprawnienia.

Do ministra spraw wewnętrznych i administracji pismo w sprawie ewentualnych zmian przepisów skierował Marcin Wiącek Rzecznik Praw Obywatelskich. Chce chronić obywatela przed - jak to pisze - zbyt uznaniowym przyznawaniem tzw. punktów karnych. I jednocześnie proponuje, aby w sytuacji gdy suma punktów odpowiadających naruszeniom kierowcy przekraczałaby 15, to kierowca otrzymywałby ich właśnie tyle i tylko tyle. Jak uzasadnia autor wystąpienia, przeprowadzona została analiza wniosków, które wpływały do Biura RPO, ta ujawniła niespójność legislacyjną pomiędzy art. 17 ust. 1 ustawy z 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, art. 98 ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz § 3 rozporządzenia MSWiA z 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego. W uzasadnieniu czytamy: - Delegacja do wydania rozporządzenia znajduje się w art. 17 ust. 7 ustawy z dnia 2 grudnia 2021 r. Zgodnie z nią, rozporządzenie ma określać: sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego popełnionemu przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem, tryb występowania z wnioskami o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, sposób i tryb udzielania osobie wpisanej do ewidencji informacji i wydawania zaświadczeń o dotyczących tej osoby naruszeniach wpisanych do ewidencji i przypisanych im punktach. Sposób uregulowania tej kwestii może budzić wątpliwości w związku z zasadami prawidłowej legislacji, które orzecznictwo konstytucyjne wywodzi z art. 2 Konstytucji RP. (…) W ocenie RPO omawiane unormowania powinny być ujęte tak, aby zakres ich zastosowania obejmował tylko te sytuacje, w których działający racjonalnie ustawodawca istotnie zamierzał wprowadzić regulację ograniczającą korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw. Zasadny wydaje się zatem postulat modyfikacji obecnego stanu prawnego.

I konkluzja: - Rzecznik poddaje zatem pod rozwagę Ministra zainicjowanie procesu legislacyjnego w celu zmiany art. 14 ust. 1 ustawy z 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw poprzez wykreślenie z niego odesłania do art. 98 u.k.p., uchylenie art. 17 ust. 1 ustawy z 2 grudnia 2021 r. i odpowiednią modyfikację § 3 ust. 2 rozporządzenia MSWiA. Alternatywnie, korzystne dla obywateli rezultaty legislacyjne można osiągnąć także dopisaniem do art. 17 ust. 1 ustawy z 2 grudnia 2021 r. kolejnych zdań w brzmieniu „W przypadku jednoczesnego popełnienia kilku naruszeń przez osobę, o której mowa w zdaniach poprzedzających, punkty im odpowiadające sumuje się. Jeżeli suma punktów odpowiadających naruszeniom przekracza 15, osoba ta otrzymuje 15 punktów" i odpowiednią modyfikację § 3 ust. 2 rozporządzenia w sprawie ewidencji kierujących pojazdami.

Rozwiązanie takie będzie spójne z zasadami karania wynikającymi z Kodeksu wykroczeń w przypadku, gdy sprawca jednym czynem popełnia więcej niż jedno wykroczenie. Jednocześnie będzie to swoistą tarczą dla obywatela przed zbyt uznaniowym przyznawaniem punktów karnych, które w obecnym stanie prawnym może doprowadzić nawet do przekroczenia granicy 24 punktów przy popełnieniu tylko jednego czynu.

Czy tzw. punkty karne będą sumowane do granicy 15? Czy minister za zasadny uzna postulat modyfikacji obowiązującego stanu prawnego? (jm)

Komentuj
Brakuje zabezpieczeń przed wtargnięciem zwierząt na drogi
12 czerwca 2023 | 0

Brakuje zabezpieczeń przed wtargnięciem zwierząt na drogi
(fot. PIXABAY)

Poseł Marcin Kierwiński skierował do ministra klimatu i środowiska Interpelację nr 41303 w sprawie budowy lub instalacji zabezpieczeń, które uniemożliwiają dzikiej zwierzynie wtargnięcie na drogę [kliknij]. W imieniu resortu odpowiedział Edward Siarka, sekretarz stanu. Pisze, iż ta kwestia pozostaje poza ich kompetencjami. Wskazuje na tych odpowiedzialnych.

Jak podała Policja jedną z przyczyn wypadków drogowych jest obecność zwierząt na drodze (kategoria - „Pozostałe przyczyny wypadków drogowych” - przyczyna: obiekty, zwierzęta na drodze). W 2022 r. ogółem doszło do 257 takich zdarzeń, śmierć w nich poniosło 17 osób, rannych odnotowano - 289. Marcin Kierwiński w swojej interpelacji przywołuje przypadek mieszkańca Sierpca, który uczestniczył w wypadku samochodowym na drodze krajowej nr 10 spowodowanym przez łosia, który wbiegł na drogę oraz drugie zdarzenie (w ostatnich tygodniach), gdzie pod samochód osobowy wybiegły dwa łosie. Poseł informuje, iż w tych regionach zabrakło odpowiednich zabezpieczeń, które uniemożliwiałyby dzikiej zwierzynie wtargnięcie na drogę. - Najczęściej przy drogach ustawiane są jedynie znaki informujące kierowców o możliwości pojawienia się dzikiej zwierzyny na danym odcinku, co oczywiście jest bardzo ważne, ale niestety w wielu przypadkach niewystarczające - czytamy w wystąpieniu. I postawione zostają pytania: Czy resort prowadzi odpowiednie statystki, w których zostałyby ujęte takie zdarzenia? Jeśli tak, to do ilu podobnych zdarzeń doszło w tym i poprzednim roku w całej Polsce? Do ilu takich zdarzeń doszło w tym i poprzednim roku na Mazowszu? Czy w najbliższym czasie resort planuje budowę lub instalację dodatkowych zabezpieczeń na Mazowszu, aby zminimalizować ryzyko kolizji z dzikimi zwierzętami, a w szczególności łosiami (chodzi o m.in. korytarze ekologiczne, dodatkowe ogrodzenia, elementy odblaskowe odstraszające dziką zwierzynę, tzw. wilcze oczy)? Jeśli tak, to kiedy i jakie rozwiązania zostaną wdrożone?

Odpowiedzi - w imieniu Ministerstwa Klimatu i Środowiska, udzielił Edward Siarka, sekretarz stanu. Dowiadujemy się, iż - Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie prowadzi statystyk dotyczących kolizji/wypadków drogowych z udziałem zwierząt. Dane dotyczące kolizji/wypadków drogowych gromadzi policja, przy czym z wcześniej przekazywanych do Ministerstwa Klimatu i Środowiska informacji wynika, że nie gromadzi się takich danych z podziałem na określone gatunki zwierząt.

I kwestia chyba najistotniejsza, czyli przeciwdziałanie takim wypadkom, tu wiceminister pisze: - Budowa lub instalacja dodatkowych zabezpieczeń w pasie drogowym, aby zminimalizować ryzyko kolizji z dzikimi zwierzętami, a w szczególności łosiami (chodzi m.in. korytarze ekologiczne, dodatkowe ogrodzenia, elementy odblaskowe odstraszające dziką zwierzynę tzw. wilcze oczy) pozostaje poza kompetencjami Ministra Klimatu i Środowiska. Odpowiadający na interpelację poselską wskazuje tych odpowiedzialnych: - Należy zaznaczyć, że zgodnie z ustawą z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 645, z późn. zm.), sprawy z zakresu planowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg należą do zarządców dróg. Ustawa o drogach publicznych reguluje kwestie dotyczące zadań zarządców dróg. Zarządcami dróg są (co do zasady) dla dróg: krajowych - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad; wojewódzkich - zarząd województwa; powiatowych - zarząd powiatu; gminnych - wójt (burmistrz, prezydent miasta).

Do tematu wrócimy. (jm)

Komentuj
Czym jest ruch lądowy i gdzie obowiązuje?
7 czerwca 2023 | 0

Czym jest ruch lądowy i gdzie obowiązuje?
(fot. PIXABAY)

Kolejna dyskusja nad kolejnych wyrokiem sądu. Sąd Rejonowy w Rybniku w swoim wyroku (sygn. akt: III K 2429/21). Obowiązujące kodeksy mówią, iż niedopuszczalna jest jazda po alkoholu. Jazda w ruchu lądowym. I właśnie sąd rozstrzygał w tej ważnej kwestii. Jak to czytamy w tytułach prasowych „sąd rozwiał wątpliwości” - uniewinnił oskarżonego.

Sąd Rejonowy w Rybniku III Wydział Karny, któremu przewodniczyła sędzia Justyna Sarikaya rozpatrując sprawę - sygn. akt: III K 2429/21 [kliknij] - ustalił fakt, iż „oskarżony P. K. w dniu 5 lipca 2021 roku będąc w swoim domu pokłócił się z ojcem i uderzył nogą w szybę od drzwi w wyniku czego krwawiła mu noga. Następnie będąc w stanie nietrzeźwości wyrażającym się zawartością 1.70 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu jechał po swojej posesji w J. przy ul. (...) samochodem osobowym m-ki (...) nr rej. (...) dojeżdżając do bramy. Następnie przyszedł do niego kolega P. R., z którym rozmawiał w samochodzie, po czym kolega widząc jego krwawiącą nogę zawiózł go samochodem główną drogą do swojego domu mieszczącego się nieopodal”. Oskarżenie - w dniu 5 lipca 2021 roku w J. w stanie nietrzeźwości (1.70 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu) prowadził w ruchu lądowym pojazd mechaniczny, a to samochód osobowy m-ki (...) nr rej. (...) tj. o czyn z art. 178a § 1 k.k. W orzeczeniu przywołany zostały przepisy: ustawy – Prawo o ruchu drogowym, kodeksu karnego oraz kodeksu postępowania karnego oraz wcześniej wydanych orzeczeń.

Oskarżony P.K. został uniewinniony od popełnienia opisanego wyżej czynu z art. 178a § 1 kk czyli cytujemy obowiązujący stan prawny: Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”.

I tu fragment uzasadnienia: „Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił jedynie na ustalenie, że oskarżony prowadził samochód osobowy na terenie zamkniętej posesji domu swojego ojca, gdzie mieszkał oskarżony wraz z żoną i dziećmi. W tym miejscu nie odbywał się zatem ruch lądowy. W czasie czynu również po posesji nie przemieszczały się żadne osoby ani nie jeździły inne pojazdy. Następnie samochód prowadził kolega oskarżonego - P. R.. Żadne z przeprowadzonych w sprawie dowodów, które w większości zostały dopuszczone także z urzędu - nie wykazały, aby to oskarżony prowadził samochód poza obszarem posesji jego domu. Wobec powyższego w sprawie brak było danych na popełnienie przez oskarżonego przestępstwa z art. 178a par. 1 k.k. Wobec czego na podstawie art. 414 par. 1 k.p.k. w zw. z art. 17 par. 1 pkt 1 k.p.k. uniewinniono oskarżonego P. K. od popełnienia zarzucanego mu czynu.”.

Orzeczenie Sąd w Rybniku wywołało dyskusję - Czym jest ruch lądowy i gdzie obowiązuje? Orzekająca sędzia powołała stanowisko Sądu Najwyższego, który w 2009 r. wyjaśnił, że ruchem lądowym określa się ruch na drogach publicznych w strefach zamieszkania oraz ruch w miejscach dostępnych dla powszechnego użytku. I dalej co nie jest? Do miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów nie można zaliczyć miejsca, w którym nie odbywa się ruch ogólnodostępny, a jedynie dopuszczone jest do ruchu wąskie grono osób. Ponadto sędzia powołała się na postanowienie Sądu Najwyższego z 1976 r., kiedy określono, że miejscami, gdzie odbywa się ruch pojazdów ogólny lub lokalny, rozumie się drogi, czyli pasy ziemi przystosowane do komunikacji łączące poszczególne miejscowości lub punkty terenowe. I w tym zakresie znajduje się podwórko prywatnego domu - wywiodła sędzia uniewinniając oskarżonego jadącego „na podwójnym gazie”, który nadal jest uczestnikiem ruchu drogowego. Komentatorzy wskazują, iż wydany wyrok jest jako precedensowy, czyli występujący pierwszy raz - niemający wcześniejszego precedensu. A fakt, że były zagrożone osoby postronne, czy to nie jest wystarczająca podstawa do ukarania kierowcy pod wpływem? (jm)

Komentuj
Mity o elektrykach. Trzy rzeczy, które trzeba wiedzieć
7 czerwca 2023 | 0

Mity o elektrykach. Trzy rzeczy, które trzeba wiedzieć
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Zielone tablice rejestracyjne nadal budzą zainteresowanie na drogach. Z roku na rok elektrycznych aut przybywa, a docelowo zastąpią wszystkie auta spalinowe. Elektryki mają jednak zły PR, zupełnie niesłusznie. FPPE obala trzy najpopularniejsze mity o samochodach elektrycznych w Polsce.

(gafika: Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych)

Ślad węglowy i wpływ na środowisko. Elektryk jest gorszy dla środowiska od samochodu spalinowego” - to jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów. W Polsce większość energii nadal produkujemy w oparciu o węgiel, dlatego wiele osób twierdzi, że jazda na prąd wygeneruje większy ślad węglowy (emisje CO2). Prawda jest inna, dzisiaj auto elektryczne w Polsce generuje nawet o 1/3 mniej CO2 w trakcie eksploatacji od auta spalinowego, jest też lepszy dla klimatu także od hybryd. Ale kluczowe jest zbadanie całego cyklu życia - a więc emisji związanych z produkcją, użytkowaniem oraz utylizacją. Przy założeniu, że samochód elektryczny i spalinowy jest eksploatowany przez 15 lat (to średnia wieku aut w Polsce) i przejeżdża w tym czasie 150 tys. km, to emisje CO2 z samochodu elektrycznego eksploatowanego nawet w Polsce są znacznie mniejsze od samochodu spalinowego.

Na większą emisyjność samochodów spalinowych składają się też emisje związane z wydobyciem, transportem, rafinacją i ponownym transportem paliwa płynnego. Te emisje trzeba wliczać do badania całkowitego śladu węglowego samochodów spalinowych.

W miarę rozwoju OZE polski miks energetyczny będzie się zmieniał na mniej emisyjny. Większa ilość zielonej energii sprawi, że samochody elektryczne będą jeszcze lepsze pod względem emisji od spalinowych.

Elektryki pomogą stabilizować system. Kolejnym mitem dotyczącym aut elektrycznych jest straszenie blackoutem - a więc całkowitym wyłączeniem prądu na dużym obszarze - np. kilku województw lub kraju. Ładowanie elektrycznych pojazdów oczywiście spowoduje wzrost zapotrzebowania na energię, to prawda. Nie będzie on jednak tak gwałtowny, aby zagrażać stabilności krajowego systemu elektroenergetycznego. Analizy zakładające, że w 2040 r. połowa aut w Polsce będzie elektryczna (ok. 10 milionów), przewidują, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w tym czasie będzie stanowić ok. 10-12% zapotrzebowania krajowego. Trzeba też mieć na uwadze, że nowe auta elektryczne będą pojawiały się stopniowo, a równocześnie z roku na rok rośnie produkcja energii z OZE.

Większym zagrożeniem od aut elektrycznych są kuchenki indukcyjne, zmywarki, pralki czy piekarniki. Gdybyśmy włączyli w jednym momencie wszystkie sprzęty AGD w domach, to Polskę czekałby blackout. Czy słychać ostrzeżenia przed kuchenkami? Nie, bo podobnie jak z samochodami elektrycznymi, nigdy nie są używane równocześnie. Elektryczne auta będą ładowane z różną mocą w różnym czasie - zapotrzebowanie na energię będzie więc rozłożone w ciągu doby. Ich baterie, w ocenie specjalistów, mogą nawet pomóc. Będą stabilizowały system, odbierając nadprodukcję energii z przydomowych OZE.

Elektryczne pojazdy mają odpowiedni zasięg. Na koniec deser, mit o nieprzystosowaniu do podróży - elektryki mają mieć za mały zasięg. W Polsce średni roczny przebieg dla auta wynosi ok. 9000 km, to daje ok. 25 km dziennie. Ta statystyka sprawdza się dla większości z nas. Krótka trasa dom - praca - szkoła to 20-30 km dziennie. Załóżmy jednak, że dziennie pokonujemy 6 razy tyle - ok. 150 km. Średni zasięg samochodu elektrycznego w cyklu miejsko-podmiejskim to ok. 250-400 km. W zupełności wystarczy na codzienne aktywności. Już dzisiaj są w sprzedaży samochody z zasięgiem 600-700 km, a więc nieustępujące spalinowym.

„>>Ale co z wakacjami?<< - takie pytania też padają. Ładowanie na szybkiej ładowarce przy autostradzie trwa ok. 15-20 minut, w sam raz na przerwę w podróży. Czy elektrykiem można jechać na wakacje? Tak. A ten mityczny zasięg 1000 km na jednym baku spalinowego auta, kto z niego korzystał? Nie potrzebujemy samochodów o tak dużym zasięgu, potrzebujemy samochodów tańszych w eksploatacji i równomiernie rozwiniętej infrastruktury ładowania, która czyni zasięg elektryka mało istotnym parametrem” - komentuje Jacek Mizak z FPPE.

Źródło informacji: PAP MEDIAROOM pl/Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych

Komentuj
Uprzywilejowane – uzupełnienia rozporządzenia
6 czerwca 2023 | 0

Uprzywilejowane – uzupełnienia rozporządzenia
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowano projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie okoliczności, w jakich są używane pojazdy uprzywilejowane w kolumnach (nr 970 [kliknij]). Projektowane przepisy mają oddziaływać na zespoły ratownictwa medycznego w związku z wprowadzeniem możliwości przemieszczania się kolumn pojazdów uprzywilejowanych zespołów ratownictwa medycznego przy uwzględnieniu okoliczności konfliktu zbrojnego na Ukrainie oraz kwestii stacjonowania na terenie Polski obcych sił zbrojnych.

Projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie okoliczności, w jakich są używane pojazdy uprzywilejowane w kolumnach stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w 53 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z ustawowym upoważnieniem minister właściwy do spraw wewnętrznych, określa okoliczności w jakich używane są pojazdy uprzywilejowane w kolumnach, uwzględnia w szczególności konieczność zapewnienia porządku i sprawności bezpieczeństwa ruchu drogowego. Rozporządzenie z dnia 2 września 2002 r. w sprawie okoliczności, w jakich są używane pojazdy uprzywilejowane w kolumnach (2022.2798) wskazuje na możliwość przemieszczania się kolumn uprzywilejowanych pojazdów Policji, sił zbrojnych, w tym państw obcych, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, straży pożarnej, Straży Granicznej, Służby Więziennej lub Służby Ochrony Państwa - jeżeli jest to niezbędne w związku z wykonywaniem zadań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego albo zadań na rzecz obronności kraju. Zgodnie z art. 53 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, pojazdami uprzywilejowanymi w ruchu drogowym mogą być również pojazdy samochodowe zespołu ratownictwa medycznego. Zgodnie z ustawą z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz. U. z 2022 r. poz. 1720, z późn. zm.) zespoły ratownictwa medycznego wchodzą w skład podmiotów leczniczych będących samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej albo jednostkami budżetowymi, albo spółkami kapitałowymi, w których co najmniej 51% udziałów albo akcji należy do Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Ustawodawca wyraźnie wskazał, że zespoły ratownictwa medycznego są istotnym elementem w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Zadaniem zespołów jest podejmowanie medycznych czynności ratunkowych w warunkach pozaszpitalnych. Zespoły ratownictwa medycznego uczestniczą w wyjazdowych działaniach ratowniczych i akcjach zabezpieczających, zwłaszcza wspólnie z Policją i strażą pożarną. W ramach współpracy ze Służbą Ochrony Państwa oraz pomiędzy jednostkami szpitalnymi, zapewniają odpowiednie zabezpieczenie medyczne dla osób ochranianych. Należy również zwrócić uwagę na aktualne zagrożenia i wyzwania, wynikające z pandemii Covid-19, zwiększony napływ nielegalnych migrantów przy wsparciu służb Republiki Białoruskiej, a także konflikt zbrojny na Ukrainie, które ujawniły potrzebę realizacji zwiększonej liczby zadań przez organy administracji publicznej, przy istotnym udziale żołnierzy Sił Zbrojnych RP, również w zakresie organizowania transportów medycznych - przywołują autorzy nowelizacji.

Zaproponowano zmianę w § 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie okoliczności, w jakich są używane pojazdy w kolumnach w brzmieniu: „2) w czasie przemieszczania pojazdów Policji, sił zbrojnych, w tym państw obcych, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, straży pożarnej, zespołów ratownictwa medycznego, Straży Granicznej, Służby Więziennej lub Służby Ochrony Państwa - jeżeli jest to niezbędne w związku z wykonywaniem zadań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego albo zadań na rzecz obronności kraju;”. Tekst wejdzie w życie 14 dni po publikacji. (jm)

Komentuj
Wygaszenie rejestracji ma nastąpić automatycznie
5 czerwca 2023 | 0

Wygaszenie rejestracji ma nastąpić automatycznie
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Kolejną dodatkową zmianą zaproponowaną w autopoprawce do rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości dotyczy pojazdów, które choć ujęte w Centralnej Ewidencji Pojazdów, jednak nie istnieją, nie były przeprowadzane badania techniczne, nie były ubezpieczana przez co najmniej 10 lat. Celem zmiany jest uporządkowanie ich stanu prawnego. Wygaszenie rejestracji ma nastąpić automatycznie.

Autorzy opracowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji [kliknij] projektu rządowego projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości, a dokładniej autopoprawki [kliknij] do niego zaproponowali zmianę dotyczącą pojazdów, które latami stoją nieużywane, mimo, iż widnieją w Centralnej Ewidencji Pojazdów. W uzasadnieniu nowelizacji czytamy: „W analizy stanu pojazdów w CEP wynika, że znakomita część pojazdów objętych przepisem nie istnieje, a zatem w celu zniwelowania negatywnych skutków społecznych zadecydowano o wyłączeniu przepisów o obowiązku uiszczenia opłaty za niespełnienie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2277 i 2640), w stosunku do pojazdów, po wygaśnięciu ich rejestracji). Uporządkowanie stanu prawnego pojazdów, co do których zachodzi istotne podejrzenie, że faktycznie już nie istnieją i nie poruszają się po drogach, jednak nie ma podstaw prawnych, które pozwoliłyby ich ostatnim właścicielom na wyrejestrowanie. Przewiduje się wygaszenie decyzji o rejestracji pojazdów wydanych przed 14 marca 2005 r., co do których właściciele pomimo ciążącego na nich obowiązku nie wykonywali badań technicznych ani nie ubezpieczali w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów przez okres co najmniej 10 lat. Pojazdy, co do których decyzja o rejestracji wygasła w ww. trybie będzie można swobodnie ponownie zarejestrować. Wygaszenie rejestracji nastąpi automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję pojazdów. Na podstawie danych uzyskanych z centralnej ewidencji pojazdów samorządy będą zawiadomić o wygaszeniu rejestracji, m.in. w drodze publicznego obwieszczenia - co istotnie ograniczy konieczność zaangażowania samorządów w te czynności jak również obywateli maksymalnie upraszczając całą procedurę. Poprawka niesie korzyści zarówno dla obywateli, którzy nie będą „ścigani” za brak OC w zakresie pojazdu, którego faktycznie nie posiadają, a jednocześnie dane zgromadzone w systemie będą odzwierciedlały stan faktyczny liczby pojazdów.”.

Nowy zapis art. 8f miałby otrzymać brzmienie:

Art. 8f. 1. Decyzje o rejestracji pojazdu wydane przed dniem 14 marca 2005 r. dotyczące pojazdów nie posiadających ważnego okresowego badania technicznego i w stosunku do których ich posiadacze nie dopełnili obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli pojazd im podlega, przez okres dłuższy niż 10 lat, przypadający bezpośrednio przed dniem wejścia w życie niniejszego przepisu, wygasają z dniem 10 czerwca 2024 r.

2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do pojazdów zabytkowych oraz pojazdów wolnobieżnych.

3. Zawiadomienie o wygaśnięciu decyzji, o której mowa w ust. 1, może odbywać się przez publiczne obwieszczenie.

4. Minister właściwy do spraw informatyzacji, nie później niż do dnia 10 marca 2024 r., przekaże właściwym starostom zestawienia sporządzone na podstawie danych zgromadzonych w centralnej ewidencji pojazdów niezbędne do przygotowania zawiadomienia, o którym mowa w ust. 3.

5. W przypadku, o którym mowa w ust. 1, pojazd może podlegać powtórnej rejestracji. (…)”.

Jak się dowiadujemy chęć jego dalszego użytkowania, czyli nowa rejestracje nie będzie wiązała się z karą. Dotychczasowe decyzje zostaną cofnięte. To „ukłon w stronę niepłacących OC”, „to rodzaj amnestii dla niepłacących OC”, „Druk 3251-A przewiduje amnestię dla kisicieli, którzy kiszą pojazd od ponad 10 lat” czytamy w różnorodnych komentarzach. Wiele samochodów będzie można zezłomować bez konsekwencji kary za brak OC. (jm)

Komentuj
W sprawie przepisów dot. jazdy quadami
5 czerwca 2023 | 0

W sprawie przepisów dot. jazdy quadami
(fot. PIXABAY)

Do ministra infrastruktury trafiła interpelacja w spawie przepisów prawnych dotyczących jazdy quadami i innymi pojazdami terenowymi. Posłanka Anita Sowińska ocenia, iż obowiązujące przepisy są niewystarczające, a co za tym idzie nie ma też możliwości ścigania kierowców je naruszających. I pada propozycja, by to np. dedykowane tory crossowe były miejscem ich jazdy.

Anita Sowińska skierowała do ministra infrastruktury interpelację w spawie przepisów prawnych dotyczących jazdy quadami i innymi pojazdami terenowymi. Posłanka pisze, iż do jej biura docierają skargi na nieuregulowane kwestie prawne związane z używaniem pojazdów ATV (ang. „All Terrain Vehicle“), tj. quadów, samochodów terenowych oraz motocykli po obszarach przyrodniczych (lasy, łąki i pola). Mowa jest o dużej uciążliwości takich przejazdów: o hałasie, zagrożeniu bezpieczeństwa innych uczestników ruchu, niszczeniu ekosystemów, dewastowaniu dróg leśnych i polnych, a także straszenie zwierząt - zarówno dzikich, jak np. ptaki (także w okresie lęgowym), jak i zwierząt domowych. I właśnie w oparciu o to uzasadnienie A. Sowińska konkluduje: - Zgodnie z obowiązującym prawem, pojazdy terenowe traktowane są podobnie jak pojazdy samochodowe, a więc mogą poruszać się jedynie po drogach publicznych oraz oznaczonych, a także w strefie ruchu i zamieszkania. Wyjątkiem są jedynie autostrady i drogi ekspresowe, po których pojazdy ATV mają zakaz poruszania się. Te przepisy są jednak niewystarczające, co skutkuje tym, że quady i inne pojazdy terenowe są często używane w miejscach, które nie są do tego przeznaczone. Niestety, ściganie osób naruszających przepisy prawne jest utrudnione ze względu na to, że nie ma praktycznie możliwości, aby monitorować wszystkie tereny przyrodnicze. To pokazuje, że są potrzebne zmiany prawne w zakresie poruszania się pojazdów terenowych na polach, łąkach, terenach leśnych, bagnach i torfowiskach w sytuacji, gdy właściciel bądź zarządca terenu wyraża na to zgodę. Autorka wystąpienia proponuje ustawowe określenie, iż te pojazdy mogą poruszać się wyłącznie po specjalnych torach (np. torach crossowych). Oczywiście poza takimi pojazdami należącymi do takich służb jak: straż leśna, funkcjonariusze straży parków narodowych, Policji, wojska i innych służb mundurowych. Oto dlaczego: - Rozwiązanie w postaci dedykowanych torów crossowych ma tę zaletę, że już obecnie podlegają one istniejącemu prawu budowlanemu i jako takie wymagają oceny wpływu na środowisko oraz wpisania w plany zagospodarowania przestrzennego. Jest wiele miejsc w Polsce, w których takie tory mogłyby funkcjonować w majestacie prawa, z poszanowaniem potrzeb ludzi i przyrody. Takie rozwiązanie stanowiłoby kompromis pomiędzy oczekiwaniami użytkowników pojazdów terenowych, a potrzebami ludzi korzystających z dobrodziejstw przyrody - spacerowiczów, turystów czy po prostu mieszkańców. Dodatkowo dzięki takiemu rozwiązaniu można by mieć pewność, że nielegalne tory crossowe nie powstaną na terenach cennych przyrodniczo, jak np. obszary Natura 2000 czy na torfowiskach, które powinny być szczególnie chronione przed dewastacją.

Postawione zostaje pytanie czy ministerstwo pracuje lub planuje prace nad zmianą przepisów prawnych, tak aby pojazdy terenowe mogły jeździć - poza drogami publicznymi - wyłącznie po torach do tego przeznaczonych? - Jeśli tak, proszę o podanie harmonogramu prac i wstępnych założeń ustawy. Jeśli nie, proszę o podanie powodu oraz informacji czy planowane są konsultacje społeczne w tej sprawie - konkluduje posłanka. (jm)

Komentuj
Minister zaostrzy przepisy dot. pijanych kierowców
2 czerwca 2023 | 0

Minister zaostrzy przepisy dot. pijanych kierowców
1.06.2023 r. Konferencja prasowa ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro (fot. Ministerstwo Sprawiedliwości)

28.05.2023 Boksycka (województwo świętokrzyskie), wypadek drogowy z pięcioma ofiarami śmiertelnymi (fot. Radownictwo Powiatu Ostrowieckiego)

W minioną niedzielę (28 maja br.) w Borsyckiej miał miejsce tragiczny wypadek drogowy, w efekcie którego śmierć poniosło pięć osób, jedna w stanie ciężkim trafiła do szpitala. 37-letni Piotr M., zdaniem prokuratury sprawca zdarzenia, decyzją Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim nie został tymczasowo aresztowany. Minister Zbigniew Ziobro zapowiedział zaostrzenie przepisów stosowanych wobec pijanych kierowców.

Z orzeczeniem sądu nie zgadza się prokuratura. Prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach mówi: - Nie zgadzamy się z tym orzeczeniem sądu. Będziemy je skarżyć do Sądu Okręgowego w Kielcach. Sędzia Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Okręgowego informował, że kluczowe w tej sprawie były procedury. W postępowaniu karnym sąd musi przesłuchać podejrzanego przed zastosowaniem tymczasowego aresztowania. - Sąd udał się w miejsce, w którym kuruje się podejrzany. Ze względu na fakt, że przyjmuje on leki morfinopodobne nie ma z nim kontaktu i pozostaje w półśpiączce. Na miejscu sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego, dotyczący tego czy podejrzany może uczestniczyć w czynnościach procesowych. Lekarz biegły zaopiniował, że nie może - tłumaczył sędzia.

Tymczasem 1 czerwca odbyła się konferencja prasowa z udziałem Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro, który kategorycznie informował: - Jest to kolejny przypadek, który w ostatnich miesiącach zdarza się na polskich drogach, że pijany, do tego jeszcze naćpany sprawca odbiera życie niewinnym osobom. Dodajmy - sprawca jest podejrzany o spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu i środków odurzających. - Według opinii biegłego sprawca mógł mieć problem z uczestnictwem w czynnościach procesowych. Ale biegły nie wykluczył, że zachowanie sprawcy to mogła być tak naprawdę gra, obliczona na niezastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - mówił szef resortu sprawiedliwości.

Sytuacja unikania tymczasowego aresztowania - poprzez powoływanie się na stan zdrowia - nie jest odosobniona. Minister zapowiedział wprowadzenie zmian przepisach, aby wyeliminować podobne praktyki. Więcej - jak informuje rzecznik resortu wydane też zostało polecenie, aby w toczących się pracach nad zmianami w Kodeksie karnym zaostrzyć karę za takiego rodzaju straszny czyn, jak spowodowanie wypadku w Boksyckiej. Obecnie to zagrożenie karą więzienia w wymiarze 2-12 lat, zmiana to zaostrzenie do wymiaru 5-20 lat. Resort przypomina, iż wkrótce w życie wejdą przepisy, które przewidują m.in. konfiskatę aut pijanych kierowców. W komunikacie specjalnym czytamy także: „Jako Prokurator Generalny, Zbigniew Ziobro wyda też instrukcję, aby każdorazowo w podobnych przypadkach prokuratura badała przesłanki do zastosowania najsurowszej kwalifikacji prawnej w postaci zabójstwa z zamiarem ewentualnym”. (jm)

1.06.2023. Komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości:

Zaostrzenie przepisów wymierzonych w pijanych kierowców

- Doszło do kolejnej wielkiej tragedii, śmierci pięciu niewinnych osób. Wszystko dlatego, że pijany i będący pod wpływem narkotyków pirat drogowy, nie zważając na ludzkie życie, postanowił zorganizować sobie rajd - powiedział Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro podczas dzisiejszej (1 czerwca br.) konferencji prasowej w Boksyckiej. W niedzielę 28 maja br. w wypadku drogowym zginęła tu cała rodzina, a jedna osoba walczy o życie w szpitalu.

Minister złożył wyrazy współczucia rodzinie i bliskim osób, które zginęły. - Przyjechałem tutaj, żeby dać wyraz współczucia dla tych, którzy zostali pokrzywdzeni, ale też i oburzenia wobec faktu, że do tego zdarzenia doszło. Jest to kolejny przypadek, który w ostatnich miesiącach zdarza się na polskich drogach, że pijany, do tego jeszcze naćpany sprawca odbiera życie niewinnym osobom - podkreślił Zbigniew Ziobro.

Minister Sprawiedliwości odniósł się również do niezastosowania przez sąd tymczasowego aresztowania wobec Piotra M. podejrzanego o spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu i środków odurzających. - Według opinii biegłego sprawca mógł mieć problem z uczestnictwem w czynnościach procesowych. Ale biegły nie wykluczył, że zachowanie sprawcy to mogła być tak naprawdę gra, obliczona na niezastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - mówił szef resortu sprawiedliwości.

W związku z powtarzającymi się sytuacjami unikania tymczasowego aresztowania przez sprawców przestępstw Minister Sprawiedliwości zapowiedział zmiany w przepisach, które wyeliminują możliwość unikania aresztu poprzez powoływanie się na stan zdrowia.

- Poleciłem wiceministrowi Marcinowi Warchołowi przygotowanie zmian w prawie, które w przyszłości wykluczą tego rodzaju symulacje - zapowiedział Minister Sprawiedliwości. Zapewnił, że przepisy będą stosowane szczególnie w sytuacji, kiedy doszło do poważnego przestępstwa i zaszły wszystkie okoliczności, które przemawiają za zastosowaniem środków zapobiegawczych.

Minister Zbigniew Ziobro wydał też polecenie, aby w toczących się pracach nad zmianami w Kodeksie karnym zaostrzyć karę za takiego rodzaju straszny czyn, jak spowodowanie wypadku w Boksyckiej. Dzisiaj grozi za to od 2 do 12 lat więzienia. Zgodnie z projektowanym przepisem będzie to od 5 do 20 lat więzienia. To dodatkowe zaostrzenie kar. Wkrótce wejdą bowiem w życie przygotowane w Ministerstwie Sprawiedliwości przepisy, które przewidują m.in. konfiskatę aut pijanych kierowców.

Jako Prokurator Generalny, Zbigniew Ziobro wyda też instrukcję, aby każdorazowo w podobnych przypadkach prokuratura badała przesłanki do zastosowania najsurowszej kwalifikacji prawnej w postaci zabójstwa z zamiarem ewentualnym.

Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentuj
Zbycie i nabycie pojazdu: zmieniane procedury i kary
31 maja 2023 | 0

Zbycie i nabycie pojazdu: zmieniane procedury i kary
(fot. PIXABAY)

W Sejmie procedowany jest rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości wraz z autopoprawką. Zaproponowana poprawka ma uporządkować obecny stan prawny, określono sztywne kary za niedopełnienie obowiązku rejestracji pojazdu oraz zawiadomienia o jej zbyciu.

W autopoprawce do rządowego projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości wraz z autopoprawką (autopoprawka przyjętą przez rząd w obiegowym trybie uzgodnień). Przypomnijmy projekt opracowany przez Ministerstwo Cyfryzacji [kliknij] [kliknij]. Otóż w przywołanej autopoprawce – procedowanej w Sejmie RP łącznie z projektem ustawy - autorzy przepisów wprowadzają m.inn. zmianę: W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.) wprowadza się następującą zmianę: dodaje się art. 73aa w brzmieniu (fragment [kliknij]): „Art. 73aa. 1. Właściciel pojazdu jest obowiązany złożyć wniosek o jego rejestrację w terminie 30 dni od dnia:

1) nabycia pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

2) dopuszczenia do obrotu pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa niebędącego państwem członkowskim Unii Europejskiej przez organ Krajowej Administracji Skarbowej;

3) sprowadzenia pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej.”

Autorzy projektu uzasadniają, iż ta i dalsze zmiany pozwolą na optymalne wykorzystanie nowoczesnych technologii dla ochrony Polaków i uznali za zasadne dodatkowe uzupełnienie pierwotnego projektu o upraszczające rozwiązania prawne, których wdrożenie będzie możliwe dzięki systemowi teleinformatycznemu obsługującemu Centralną Ewidencję Kierowców i Pojazdów. A precyzyjniej: „Dlatego proponuje się autopoprawkę, której zasadniczym celem jest zapewnienie kierowcom i właścicielom pojazdów - zniesienie biurokratycznych barier w zakresie związanym z ich obsługą.”. Zaproponowane zmiany obejmują: poprawę przepisów nakładających na właścicieli pojazdów kary pieniężne za niezgłoszenie w terminie zbycia lub nabycia pojazdu. Jak się dowiadujemy z uzasadnienia rozwiązania prawne wprowadzone 1 stycznia 2020 r., nakładające na właścicieli pojazdów ww. kary, w perspektywie kilku lat ich stosowania, okazały się nieskuteczne oraz powodujące istotne niedogodności dla obywateli i samorządów. Zaproponowana poprawka porządkuje obecny stan prawny i ma na celu ograniczyć obowiązki po stronie obywateli, a także uprościć i skrócić procedury administracyjne. Obowiązek zawiadomienia starosty ma być zastąpiony obowiązkiem rejestracji. Wprowadzana jest także określona sztywna (w miejsce obowiązujących widełek) wysokość kary pieniężnej za niedopełnienie obowiązku rejestracji pojazdu oraz zawiadomienia o zbyciu pojazdu.

Potrzeba zmiany przepisów w zaproponowanym zakresie i brzmieniu wynika z potrzeby kontroli wjazdu pojazdów do strefy czystego transportu. Dane w CEP mają być aktualne. Autorzy wskazują też na zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Sprawę zmiany przepisów rząd uznał za pilną. Zaproponowano, aby zmiany weszły w życie z dniem 1 lipca 2024 r. W Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu, po czym – wobec zgłoszonych poprawek – tekst wrócił do Komisji, ta już przygotowała sprawozdanie z podjętych prac. Dokument z wnioskiem o przyjęcie części poprawek czeka na rozpatrzenie przez Sejm. Najbliższe, 77. Posiedzenie odbędzie się w dniach 13, 14, 15 i 16 czerwca br. tymczasem projekt nie trafił do porządku obrad. (jm)

Komentuj
Projekt w sprawie wysokości opłat ponoszonych przez egzaminatorów
30 maja 2023 | 0

Projekt w sprawie wysokości opłat ponoszonych przez egzaminatorów
Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów [kliknij] (fot. screen)

Trwają konsultacje publiczne udostępnionego przez Rządowe Centrum Legislacji przygotowanego przez Ministerstwo Infrastruktury projektu rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów [kliknij].

Wydane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 66 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami określa wysokość: opłaty za przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną powołaną przez ministra właściwego do spraw transportu; opłaty za wpis do ewidencji egzaminatorów; stawek wynagrodzenia członków komisji powołanej przez ministra właściwego do spraw transportu sprawdzających ich kwalifikacje. Autorzy uzasadniają: Ustawa z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589) wprowadziła zmianę polegającą na usunięciu lit. a w art. 66 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, tj. przepisu nakładającego obowiązek określania w przepisach wykonawczych wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego, przy czym wysokość opłaty za przeprowadzenie części teoretycznej egzaminu w zakresie uprawnień każdej kategorii prawa jazdy nie może przekroczyć 50 zł, a za przeprowadzenie części praktycznej: - 200 zł w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem, - 250 zł w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E. Jednocześnie ww. ustawa wprowadziła zmianę polegającą na dodaniu art. 56a do ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, zgodnie z którym wysokość opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego określa sejmik województwa, w drodze uchwały będącej aktem prawa miejscowego, przy czym maksymalne wysokości opłat za przeprowadzenie części teoretycznej i praktycznej egzaminu państwowego zostały utrzymane na dotychczasowym poziomie. Projektowane rozporządzenie zachowuje dotychczasowe uregulowania dotyczące wysokości opłat za: przeprowadzenie egzaminu przed komisją weryfikacyjną powołaną przez ministra właściwego do spraw transportu, wpis do ewidencji egzaminatorów, stawek wynagrodzenia członków komisji powołanej przez ministra właściwego do spraw transportu sprawdzających ich kwalifikacje. W projekcie wskazano, że od kandydatów na egzaminatorów i egzaminatorów pobiera się opłatę za sprawdzenie ich teoretycznych i praktycznych kwalifikacji w wysokości określonej w tabeli nr 1, w załączniku do rozporządzenia. Projekt rozporządzenia przewiduje, że wysokość opłaty za wpis do ewidencji egzaminatorów wynosi 50 zł.

Omawiany projekt był poprzedzone rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 16 stycznia 2013 r. w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów (2014.974), które traci moc z dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589).

Rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. (jm)

Komentuj
Minął tydzień i nowela ustawy o autostradach uchwalona
29 maja 2023 | 0

Minął tydzień i nowela ustawy o autostradach uchwalona
Sejm RP. 26.5.2023 r. (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

26 maja br. w głosowaniu nr 84 na 76. posiedzeniu Sejmu RP posłowie głosowali nad całością projektu ustawy o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3245, 3245-A, 3250 i 3250-A). Głosowało 451 posłów; ZA - 429, przeciw - 13, wstrzymało się - 9, nie głosowało - 8. Tak więc w ramach ekspresowego procedowania, po tygodniu ustawa została uchwalona. Teraz będzie skierowana do Senatu RP.

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3245 [kliknij], 3245-A [kliknij], 3250 [kliknij] i 3250-A [kliknij]) po kilkukrotnym rozpatrzeniu, debaty nad zgłaszanymi poprawkami - w ramach Komisji Infrastruktury, na posiedzeniu Sejmu 26 maja br. została przyjęta. Głosowało 451 posłów; ZA - 429, przeciw - 13, wstrzymało się - 9, nie głosowało - 8.

Przypomnijmy propozycja nowelizacji ustawy dotyczy zaniechania poboru opłat za przejazd autostradą od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony na odcinkach autostrad płatnych zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Drugi ważny zmieniany element (autopoprawka rządowa) wprowadzająca nowe zasady wyprzedzania na autostradach i drogach szybkiego ruchu.

Projekt wpłynął do Sejmu 19 maja, 23 autopoprawka do niego. Pierwsze czytanie odbyło się w ramach posiedzenia Komisji Infrastruktury, zgłoszone w trakcie drugiego czytania - posiedzenie plenarne - spowodowały kolejne skierowanie do Komisji, ostatecznie nad poprawkami i następnie całym projektem głosowano 26 maja. Projekt pod obrady Senatu RP. (jm)

Komunikat Ministerstwa Infrastruktury: Sejm przyjął projekty ustaw Ministerstwa Infrastruktury

Sejm przegłosował 26 maja 2023 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw. Projekt przewiduje zniesienie opłaty za przejazd dla samochodów osobowych i motocykli na autostradach zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

Oznacza to, że od 1 lipca 2023 r. nie trzeba będzie płacić za przejazd na autostradzie A2 Konin - Stryków oraz A4 Wrocław - Sośnica za przejazd pojazdem o masie do 3,5 tony.

Projekt ustawy obejmuje również wprowadzenie zakazu wyprzedzania się ciężarówek na drogach szybkiego ruchu.

Państwowe autostrady darmowe dla samochodów do 3,5 t. Zniesiony zostanie pobór opłat na odcinkach autostrad płatnych, które obecnie zarządzane są przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Zniesienie opłat dotyczyć będzie pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, czyli samochodów osobowych oraz motocykli. Ponadto uniemożliwione zostanie wprowadzenie opłat także na pozostałych zarządzanych przez GDDKiA autostradach, które są obecnie bezpłatne, a także na odcinkach, które są w realizacji. Kierowcy będą zwolnieni z opłat za przejazd od 1 lipca 2023 r. - Zniesienie opłat za przejazd autostradami od pojazdów osobowych spowoduje przeniesienie części ruchu z dróg alternatywnych, wybieranych obecnie przez kierowców z uwagi na opłaty na autostradach. Zwiększy się zatem poziom bezpieczeństwa na drogach krajowych i samorządowych w okolicy autostrad. Zaoszczędzone zostaną dzięki temu też środki na ich utrzymanie, remonty i modernizację – powiedział minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Zabronione wyścigi słoni. W przegłosowanym projekcie ustawy znajdują się także przepisy mające na celu wyeliminowanie tzw. wyścigów słoni, a w konsekwencji poprawę bezpieczeństwa na drogach szybkiego ruchu. - Kierowcy pojazdów ciężarowych często wyprzedzają się przy minimalnej różnicy prędkości, nierzadko wynoszącej 1-2 km/h. Manewr taki jest wykonywany na tyle długo, że dochodzi do powstawania zatorów, bo dopuszczalna prędkość takich pojazdów wynosi 80 km/h, przy dopuszczalnej maksymalnej prędkości dla pojazdów osobowych 120 km/h na drogach ekspresowych i 140 km/h na autostradach. Dzięki wprowadzeniu zakazu wyprzedzania się ciężarówek na drogach ekspresowych i autostradach podniesiemy bezpieczeństwo i zwiększymy płynność ruchu na tych trasach - powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Komentuj
Punkty karne na rok, w word-ach kursy redukujące
29 maja 2023 | 0

Punkty karne na rok, w word-ach kursy redukujące
Sejm 26.5.2023 r. (fot. Rafał Zambrzycki/Kancelaria Sejmu RP)

W Sejmie w miniony piątek - 26 maja br. odbyło się głosowanie, które ostatecznie zakończyło procedowanie w Sejmie i Senacie ustawy nazwanej popularne jako LEX-UBER z wrzutkami. Kierowcy na usunięcie tzw. punktów karnych nie będą musieli czekać dwa lata - jak to zapisano w obowiązujących przepisach - ale już tylko rok. Powróci możliwość ich redukcji (6 punktów raz na pół roku) w ramach szkoleń organizowanych w word-ach. Czyli w tym zakresie wracają przepisy obowiązujące do 2022 r.

Uchwalono także przepisy mające poprawić bezpieczeństwo pasażerów korzystających z przewozów przez tzw. taksówki na aplikację. Cześć zmian zaproponowanych przez senatorów nie uzyskało akceptacji resortu cyfryzacji i ostatecznie także posłów. Według noweli przedsiębiorcy pośredniczący w przewozach drogowych będą obowiązkowo musieli weryfikować osoby i uprawnienia, niekaralność kierowców taksówek. Ustawodawca przewidział niemałe - np. 1 mln zł - kary za nieprzestrzeganie tych zaostrzonych przepisów. Ważną zmianą jest przepis wprowadzający automatyczny zwrot zatrzymanego prawa jazdy (bez wniosku i nawet obowiązującej dziś symbolicznej opłaty), automatycznie po upływie okresu zatrzymania.  

Czyli ryzyko utraty prawa jazdy ustawodawca zmniejszył – podkreślmy wysokość mandatów pozostaje bez zmian, ale czy będzie bezpieczniej? (jm)

Komentuj
Autostrady: opłaty za przejazd, zasady wyprzedzania. Sejm kończy procedowanie
26 maja 2023 | 0

Autostrady: opłaty za przejazd, zasady wyprzedzania. Sejm kończy procedowanie
Anna Milczanowska, poseł sprawozdawca Komisji Infrastruktury. Posiedzenie plenarne Sejmu RP 25.5.2023 r. (godz. 20.23 oraz godz. 21.45) iTVN (transmisje archwialne) 76. posiedzenie plenarne Sejmu RP. 25.5.2023 [kliknij]. (fot. Rafał Zambrzycki/Kancelaria Sejmu RP)

Opłaty za przejazd, nowe zasady wyprzedzania na autostradach i drogach szybkiego ruchu - Komisja Infrastruktury oraz 76. posiedzenie plenarne - w Sejmie RP trwa procedowanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach platnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw wraz z autopoprawką (druki nr 3245 [kliknij], 3245-A [kliknij] oraz 3250 [kliknij]). Sprawozdanie Komisji Infrastruktury zaprezentowała posłanka Anna Milczanowska, wnosząc o uchwalenie projektu ustawy. Jak to podkreślają autorzy nowelizacji - zmiany maja mieć pozytywny wpływ na kierowców i poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ramach drugiego czytania odbyła się ważna debata. Głosowanie prawdopodobnie dziś.

W sejmowej Komisji Infrastruktury w czwartek odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw wraz z autopoprawką. Tego samego dnia w godzinach wieczornych nad projektem odbyła się debata w ramach 76. posiedzenia plenarnego.

Pierwszy element ustawy - opłaty. Projekt znosi opłaty za autostrady o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony na autostradach państwowych, czyli zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Poseł Cezary Grabarczyk oceniał: - Wiemy, iż efektem ubocznym będzie pozbawienie Krajowego Funduszu Drogowego średniorocznie kwoty 230 mln zł. I wiemy, że to jest kwota potrzebna na budowę małej obwodnicy. (…) - Koszty utrzymania autostrad zostaną przeniesione na ogół mieszkańców i okaże się, że na utrzymanie autostrad będą składali się także ci, którzy nie mają samochodu, nawet ci, którzy nie mają prawa jazdy, to nie jest sprawiedliwy model. Poseł Maciej Kopiec przywoływał fakty: - W Polsce jest 1800 km autostrad, 1100 km w zarządzie państwowym to drogi, które nigdy nie były płatne, (…) około 465 km jest w zarządzie firm operatorów, te drogi są ultradrogie (…). Projekt zakłada więc, że darmowe staną się dwa odcinki: Konin - Stryków i Wrocław - Gliwice, za które dziś płacimy odpowiednio 10 i 16 zł. W trakcie debaty padły także opinie, iż bezpłatne autostrady w żaden sposób nie likwidują problemu wykluczenia transportowego. Itd. itd.

Drugi element ustawy - manewr wyprzedzania. Projekt wprowadza zakaz wyprzedzania się pojazdów ciężarowych. Zmiany w art. 16 i 20 ustawy - Prawo o ruchu drogowym obok poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, uporządkowanie ruchu pojazdów ciężarowych oraz upłynnienie ruchu. Całkowity zakaz ma obowiązywać tylko na odcinkach o dwóch pasach ruchu w jedną stronę. Na odcinkach gdzie jest więcej pasów samochody będą mogły poruszać się dwoma skrajnymi prawymi pasami. Posłowie w większości ocenili zaproponowane rozwiązanie jako dobre i słuszne, a zmiany jako oczekiwane przez kierowców. Jednak jak np. wskazał poseł Mirosław Suchoń: - Ministerstwo postanowiło wprowadzić rozwiązania sztywne, choć w wielu innych państwach z powodzeniem problem związany z wyprzedzaniem rozwiązują systemy dynamicznego zarządzania ruchem, które stosują różne rozwiązania, także zakazy wyprzedzania, ale w zależności od natężenia ruchu. Obecnego na zali obrad ministra Andrzej Adamczyka pytano o kwestię wyjątku, który to zapis mówi, że wyprzedzanie jest dopuszczalne, jeżeli pojazd porusza się z prędkością znacznie mniejsza od dopuszczalnej dla pojazdów kategorii N2 lub N3 - obowiązującej na danej drodze. Pytano: jaka to jest „konkretna prędkość (wielkości) znacznie mniejsza od dopuszczalnej”? Itd. itd.

Dyskusja - mimo nikłej obecności posłów podczas omawiania tego punktu porządku obrad - niezwykle interesująca, często emocjonalna, dotyczyła kwestii ogólnych, ale też tych bardzo szczegółowych. Projekt wrócił do Komisji Infrastruktury w związku ze zgłoszonymi poprawkami. Trzecie czytanie ustawy i głosowanie nad nią prawdopodobnie w dniu dzisiejszym. (jm)

Komentuj
W Sejmie rządowa autopoprawka dotycząca tzw. wyścigu słoni
25 maja 2023 | 0

W Sejmie rządowa autopoprawka dotycząca tzw. wyścigu słoni
„Wyścigi słoni”. YouToube. „Wyścigi słoni”. Zachowania TIRo-ów na drogach. [kliknij] (fot. screen)

Do Sejmu trafiła rządowa autopoprawka do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw. Przypomnijmy - zapowiadana przez ministra infrastruktury regulacja dotycząca tzw. wyścigu słoni - pierwotnie nie pojawiła się w projekcie. Dziś pierwsze czytanie obu dokumentów w Komisji Infrastruktury.

Procedowanie. 19 maja br. do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3245 [kliknij]). Dotyczy on zaniechania poboru opłat za przejazd autostradą od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony na odcinkach autostrad płatnych zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. W trakcie dyskusji medialnych nad propozycją wypowiedział się także minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, zapowiadając wprowadzenie zakazu tzw. wyścigów słoni [kliknij]. Jednak w zatwierdzonym przez rząd [kliknij] i przesłanym do Sejmu dokumencie takie regulacje nie pojawiły się. Dopiero 23. - jako autopoprawka (druk nr 3245-A [kliknij]) - został przesłany do Kancelarii Sejmu. Propozycje projektu ustawy oraz autopoprawkę do niej przygotował resort infrastruktury. Zaproponowano, aby zmiany weszły w życie od 1 lipca 2023 r.

Autopoprawka. Regulacje uzupełniające, którymi uzupełniono projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych dotyczą zakazu wyprzedzania się poruszających się ze zbliżoną prędkością ciężarówek na autostradach i drogach szybkiego ruchu, manewru powodującego blokowanie jezdni. Autorzy autopoprawki uzasadniają: „Dodawany poprzez pkt 4 przepis art. 2a projektu ustawy dokonuje zmiany w art. 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Niniejsza zmiana uporządkuje i upłynni ruch pojazdów poruszających się po autostradach i drogach ekspresowych o trzech lub więcej pasach ruchu w jednym kierunku. Proponowane brzmienie przepisu zapewni, że przynajmniej jeden pas ruchu na jezdni autostrady lub drogi ekspresowej (o minimum 3 pasach ruchu w jednym kierunku) będzie wolny od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t i 12 t oraz od zespołów pojazdów o długości powyżej 7 m. W przypadku ruchu pojazdów na autostradzie lub drodze ekspresowej na odcinku pomiędzy węzłami o 3 pasach ruchu kierujący pojazdem ciężarowym lub ww. zespołem pojazdów będzie zobowiązany poruszać się jednym z dwóch pasów ruchu, położonych najbliżej prawej krawędzi jezdni. Natomiast w przypadku ruchu w obszarze węzła drogowego, w którym występują pasy włączenia i wyłączenia, kierujący pojazdem będzie zobowiązany zajmować wyłącznie jeden z dwóch pasów ruchu dla kierunku, w którym się porusza, usytuowanych najbliżej prawej krawędzi jezdni. Celem projektowanego przepisu nie jest zobowiązanie kierującego pojazdem ciężarowym czy zespołem pojazdów o długości powyżej 7 m do poruszania się w każdym przypadku dwoma pasami ruchu usytuowanymi bezpośrednio przy prawej krawędzi jezdni, ale zobowiązanie ich do poruszania się wyłącznie dwoma pasami ruchu przewidzianymi do jazdy w kierunku, w którym zamierzają się poruszać, usytuowanymi najbliżej prawej krawędzi jezdni. W przypadku jezdni o 5 pasach ruchu, w tym 2 pasach wyłączenia do skrętu w prawo oraz trzech pasach do jazdy na wprost, kierujący pojazdem, który wybierze kierunek jazdy na wprost, będzie mógł korzystać z trzeciego i czwartego pasa ruchu, licząc od prawej krawędzi jezdni. Przedmiotowa zmiana przepisów dostosowuje przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym do regulacji obowiązujących w przepisie art. 25 Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu w dniu 8 listopada 1968 r., z której wynika, że jeżeli autostrada ma trzy lub więcej pasów przeznaczonych do ruchu w tym samym kierunku, kierującym pojazdami przeznaczonymi do przewozu ładunków, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3500 kg, lub zespołami pojazdów o długości ponad 7 m zabrania się korzystać z innych pasów ruchu niż dwóch pasów położonych najbliżej prawej krawędzi jezdni, odpowiadającej kierunkowi ruchu, w którym się porusza.”.

W dniu dzisiejszym podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw wraz z autopoprawką. (jm)

Komentuj
Będzie nowelizacja rozporządzenia w sprawie wydawania praw jazdy
25 maja 2023 | 0

Będzie nowelizacja rozporządzenia w sprawie wydawania praw jazdy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W Departamencie Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury trwają prace nad rozporządzeniem zmieniającym rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Przewidywany termin wydania - III kwartał 2023 r.

W pierwszych dniach maja br. do Wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury dopisane zostało Rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Podstawa - art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.

Potrzebę podjęcia pilnie prac nad dodatkową nowelizacją rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (2016.231 z późn. zm.) - jak uzasadniają autorzy - powstała w związku z finalizowanymi pracami legislacyjnymi w Sejmie RP nad:

- ustawą z dnia 9 marca 2023 r. o aplikacji mObywatel (druk nr 3050) wprowadzającą tymczasowe elektroniczne prawo jazdy w zmianie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz określającą sprawę wydania komunikatu, o którym mowa w art. 76 tej ustawy, o terminie wdrożenia związanego z tym rozwiązania technicznego. Powoduje to konieczność zmiany przepisów ww. rozporządzenia dotyczącego daty określającej wydanie prawa jazdy, wobec tego, że dla osób, które osiągnęły wymagany wiek i uzyskały pozytywny wynik egzaminu państwowego w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T - datą uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami dla prawa jazdy w ww. przypadku będzie dzień uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego (a nie jak dotychczas data wytworzenia tego dokumentu). Jednocześnie dla użytkownika aplikacji mObywatel w systemie teleinformatycznym centralnej ewidencji kierowców będzie udostępniane tymczasowe elektroniczne prawo jazdy ważne przez 30 dni.

- ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3049) uchylającą obowiązek uiszczania opłaty ewidencyjnej w przepisach ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami oraz określającą kwestię zwrotu zatrzymanego prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem automatycznie przez odnotowanie zwrotu przez administratora danych i informacji zgromadzonych w centralnej ewidencji kierowców pod warunkiem, że organ, który wydał decyzję o zatrzymaniu ww. dokumentów przekazał do centralnej ewidencji kierowców informację o dacie początku i końca okresu zatrzymania. Powyższe zmiany w tej ustawie powodują również konieczność dostosowania odpowiednio przepisów ww. rozporządzenia. (jm)

Komentuj
Rozporządzenie w sprawie egzaminowania - znamy tekst najbliższej nowelizacji
24 maja 2023 | 0

Rozporządzenie w sprawie egzaminowania - znamy tekst najbliższej nowelizacji
Wykaz prac legislacyjnych. Nr wykazu 324. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij] (fot. screen)

Do uzgodnień trafił Nr wykazu 324. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Nowelizacja dotyczy egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało tekst projektu rozporządzenia Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij] (nr wykazu prac legislacyjnych - 324 [kliknij]).

Ocena skutków regulacji. Oceniając skutki zaproponowanej regulacji autorzy projektu oceniają, iż rozwiązywany problem wynika z potrzeby pilnego podjęcia prac nad nowelizacją rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. poz. 1206 oraz z 2021 r. poz. 1426) jest związana z:

- postulatem Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IWspSZ) dotyczącym umożliwienia procesu egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej (dzsw) poza funkcjonalnościami profilu kandydata na kierowcę, do czasu uruchomienia kompleksowego rozwiązania teleinformatycznego w centralnej ewidencji kierowców,

- finalizowanymi pracami legislacyjnymi w Sejmie RP nad ustawą z dnia 9 marca 2023 r. o aplikacji mObywatel (druk nr 3050) określającą datę uzyskania uprawnień do kierowania w zakresie kategorii prawa jazdy AM, A1, A2, A, B1, B, BE lub T w dniu uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, jak również w przypadku osoby egzaminowanej w zakresie ww. kategorii obowiązek przekazania przez egzaminatora informacji o pozytywnym wyniku egzaminu państwowego bezpośrednio po zakończeniu tego egzaminu.

- postulowanym uwzględnieniem potrzeby wydłużenia odpowiednio czasu trwania części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy dla osób głuchoniemych przystępujących do tego egzaminu, zgłaszanej również przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej i konsultowanym z Polskim Związkiem Głuchych i Instytutem Transportu Samochodowego.

Jak problem został rozwiązany w innych krajach, w szczególności krajach członkowskich OECD/UE? Proces egzaminowania kandydatów na kierowców jest określany przez każde państwo członkowskie Unii Europejskiej w prawodawstwie danego państwa, przy uwzględnieniu przepisów unijnych dotyczących szkoleń i egzaminowania kandydatów na kierowców, jak również własnych wewnętrznych uwarunkowań i specyfiki krajowych podmiotów zajmujących się egzaminowaniem tych osób. Projektowane rozporządzenie nie odnosi się do regulacji europejskich i dotyczy zakresu spraw regulowanych polskim prawem krajowym. (jm)

Komentuj
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym
24 maja 2023 | 0

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniu wczorajszym odbyło się posiedzenie Rady Ministrów, w trakcie którego przyjęto projekt ustawy o delegowaniu kierowców. Przedłożony przez ministra infrastruktur dokument dostosowuje polskie prawo do przepisów unijnych, jeśli chodzi o delegowanie kierowców w sektorze transportu drogowego, w ramach tzw. Pakietu Mobilności I. Celem regulacji jest ułatwienie poprawy warunków pracy kierowców oraz warunków prowadzenia działalności przedsiębiorstw transportowych.

Cel regulacji. Rada Ministrów przyjęła [kliknij] projekt ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym – poprzedni tytuł: Projekt ustawy o delegowaniu kierowców w sektorze transportu drogowego (numer projektu: UC124 [kliknij]). Rząd, wprowadzając rozwiązania dotyczące delegowania kierowców na terytorium Polski, chce przede wszystkim chronić krajowy rynek przed nieuczciwą konkurencją przewoźników drogowych z innych unijnych państw oraz spoza UE. Ponadto, poprzez uproszczenie obsługi administracyjnej, dotyczącej rozliczania kierowców w polskich firmach transportowych, nowe przepisy poprawiają sytuację krajowych przewoźników, którzy delegują kierowców za granicę, jak i samych kierowców – czytamy w komunikacie Rady Ministrów po odbytym 23 maja br. posiedzenia.

Najważniejsze rozwiązania. Proponowane przepisy będą dotyczyć przewoźników drogowych, którzy mają siedzibę w innym państwie lub państwie trzecim spoza UE i kierują tymczasowo kierowcę (pracownika) do pracy na terytorium Polski, w związku z realizacją usługi transportu drogowego. Podstawowym obowiązkiem przewoźnika drogowego, który deleguje swojego kierowcę na terytorium naszego kraju będzie:

- w przypadku przewoźnika z innego państwa UE - zgłoszenie kierowcy, najpóźniej w momencie rozpoczęcia delegowania, przy użyciu specjalnego serwisu internetowego - interfejsu publicznego, połączonego z systemem wymiany informacji na rynku wewnętrznym (IMI); zapewnienie, aby kierowca dysponował określonymi dokumentami w postaci papierowej lub elektronicznej - rozwiązanie to pozwoli na sprawdzenie przestrzegania wymogów w trakcie kontroli drogowej;

- w przypadku przewoźnika z państwa trzeciego spoza UE - zgłoszenie kierowcy bezpośrednio do Państwowej Inspekcji Pracy i wyposażenie go w papierowe potwierdzenie tego delegowania okazywane w trakcie kontroli drogowej.

Zgodnie z decyzją Rady Ministrów system kontroli delegowania kierowców na terytorium Polski będzie obejmował kontrolę:

- drogową - wykonywaną przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego;

- prawidłowości delegowania oraz warunków zatrudnienia kierowców delegowanych na terytorium Polski - wykonywaną przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy.

Jak poinformowano - nowe przepisy regulują ponadto kwestie dotyczące wynagradzania kierowców, którzy wykonują międzynarodowe przewozy drogowe. Rozwiązania są oczekiwane przez polską branżę transportu drogowego, ponieważ dotyczą uproszczenia systemu naliczania podstawy wymiaru składek ZUS oraz podatku PIT dla tych kierowców. Rozwiązania mają na celu ujednolicenie systemu naliczania podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne (ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe) oraz wysokości zaliczki na podatek dochodowy kierowców. Istotę ujednoliconej stawki diety zagranicznej należy rozumieć jako wprowadzenie tzw. „wirtualnej diety”, która ułatwiłaby sposób rozliczania ulg dotyczących naliczania podstawy wymiaru składek ZUS oraz podatku PIT dla kierowców w transporcie międzynarodowym.

I konkluzja przywołanego komunikatu: - Rozwiązania dotyczące wynagradzania kierowców mają również na celu m.in. zapewnienie polskim przewoźnikom większej przewidywalności ponoszonych kosztów pracy przy zmniejszeniu nakładów związanych z obsługą administracyjną. Uproszczenie i usprawnienie tych czynności pozytywnie wpłynie na konkurencyjność polskich przedsiębiorców na międzynarodowym rynku przewozów drogowych.

Czy zaproponowane rozwiązania usatysfakcjonują branżę. Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
W sprawie jakości pracy biegłych sądowych
24 maja 2023 | 0

W sprawie jakości pracy biegłych sądowych
(fot. PIXABAY)

Poseł Piotr Sak skierował do ministra sprawiedliwości interpelację w sprawie jakości pracy biegłych sądowych oraz odszkodowań z tytułu likwidacji szkód komunikacyjnych [kliknij]. Zgłasza szereg wątpliwości, zadaje wiele pytań.

- Jak powszechnie wiadomo, opinia biegłego w polskim wymiarze sprawiedliwości pełni bardzo znaczącą rolę - ocenia w interpelacji zaadresowanej do ministra sprawiedliwości poseł Piotr Sak. I kontynuuje: - Niestety, jak wynika z otrzymywanych sygnałów, jakość ich pracy budzi często szereg wątpliwości. Również czas oczekiwania na opinię negatywnie wpływa na szybkość rozpoznania spraw sądowych. Sami biegli także zgłaszają zastrzeżenia. Całość komplikuje ogromna liczba sporów sądowych na tle odszkodowań, które jak się zdaje mają charakter masowy i uporczywie dotyczą tych samych kwestii. Poseł pyta czy resort prowadzi prace o tematyce likwidacji szkód komunikacyjnych, pojazdów zastępczych, prace w zakresie zmian w funkcjonowaniu biegłych sądowych, o szacunkowe koszty dla budżetu generowane w latach 2020 i 2021 itd. W tym samym wystąpieniu proponuje ewentualne powołanie samorządu zawodowego biegłych sądowych np. na wzór Polskiej Izby Biegłych Rewidentów. I tu wskazuje na potrzebę „ustandaryzowania jakości ich pracy, jak też poprawić funkcjonowanie chociażby w podstawowym zakresie? Jeśli tak, to w jaki sposób przy współpracy z ministerstwem można by takie środowisko zorganizować?” - pyta dalej. Poseł oczekuje na dane dotyczące średniego czasu oczekiwania na opinię biegłego w sądach rejonowych (z najpopularniejszych dziedzin) oraz ile zostało zleconych opinii biegłych w roku 2020, 2021, 2022?

Kolejną interesującą pytającego kwestią są ewentualne przeprowadzane przez NIK rekontrole w obszarze ochrony konsumentów na rynku ubezpieczeniowym, statusu - dla poszkodowanych - konsumenta podlegającego ochronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów? Czy pomocy dla uczestników kolizji, w celu odzyskania należnego odszkodowania z zagranicznych ubezpieczalni. Dostrzega też potrzebę podniesienia odsetek naliczanych za zwłokę w zapłacie należnego odszkodowania, dla urealnienia wartości zasądzanych kwot.

Wracając do problemów dotyczących pracy biegłych sądowych Piotr Sak podnosi także kwestie formuły prawnej działania przedstawicieli tej branży (jednoosobowe sp. z o.o.). - Czy ministerstwo widzi coś złego w tym, że biegły zakłada działalność gospodarczą w dowolnej formie (np. spółki z o.o.) i za jej pomocą fakturuje wykonywane przez siebie opinie do sądu? Dostrzega i pyta dalej: - Czy sądy okręgowe mogą nakazać wzięcie udziału w szkoleniach organizowanych dla biegłych z danego okręgu? Czy jeśli zaproszenie do takich szkoleń będzie miało miejsce, to sąd powinien podjąć współpracę przy promowaniu takich szkoleń? Obecnie problemem jest brak współpracy tego czy innego sądu w temacie szkoleń dla biegłych z określonej dziedziny. Do tego dochodzi jeszcze większy problem odpowiedniego „zmotywowania” biegłych do udziału w takich szkoleniach.

Oczekiwane jest także stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w zakresie wykluczeni określonych biegłych, szczególnie tych piszących stronnicze opinie, czy też biegłych niezależnych, tych „których wiedza wynika z rzetelnych szkoleń i poszerzania umiejętności”, biegłych którzy w ocenie sądu pracują bez zarzutu, a dla branży ubezpieczeniowej często są niewygodni, stąd wnioski o wykluczenie. - Co istotne biegli, o których wyłączenie strona wnosi - otrzymują nominację na kolejne kadencje, a więc w ocenie sądu okręgowego pracują bez zarzutu. Niestety w sądach rejonowych są oczerniani i pozbawiani zleceń. Sytuacja ta powoduje, że czas oczekiwania na opinie jeszcze bardziej się wydłuża, a dodatkowo jakość opinii ubożeje, co często krytykują media. Spotkałem się z poglądami, że wnioski o wyłączenie biegłego powinny skutkować upomnieniem dla strony zgłaszającej, chyba że wobec biegłego toczy się postępowanie lub istnieje inna przesłanka (np. koligacja rodzinna), która wniosek taki usprawiedliwia. Skoro bowiem biegły jest na liście biegłych sądowych, to czy nie oznacza to, że jednocześnie nadużyciem jest wniosek o jego wyłączenie, skoro nie zakończyło się żadne postępowanie, które wskazywałoby, iż jego opinie mają stronniczy charakter? Co w takiej sytuacji powinien zrobić dany sędzia sądu rejonowego?

Ciekawi jesteśmy stanowiska resortu, a przede wszystkim działań. (jm)

Komentuj
Od dzisiaj mandat możesz otrzymać e-mailem
22 maja 2023 | 0

Od dzisiaj mandat możesz otrzymać e-mailem
(fot. PIXABAY)

Z dniem dzisiejszym w życie wchodzą przepisy nowelizacji rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego. Zmiany dotyczą możliwości przesyłania mandatów z fotoradaru także drogą elektroniczną. Podkreślmy - przy pozostawieniu także dotychczasowych sposobów doręczeń. Poprawiony został także wzór blankietu.

Po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z dniem dzisiejszym w życie wchodzą przepisy opublikowanego w Dzienniku Ustaw z 2023 r. pod pozycją nr 752 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 11 kwietnia 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego [kliknij] [tekst rzeczywisty i ujednolicony - kliknij].

Jak zaproponowano w projekcie istota rozwiązań dotyczy: zmiany wzoru formularza mandatu karnego poprzez korektę i aktualizację podstawy prawnej do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego. W projekcie zawarto także propozycję w zakresie połączenia i ujednolicenia serii i numeru mandatu karnego (proponowany układ: MANDAT KARNY AA0000000). Nowelizacja uwzględnia także możliwość wyrażenia zgody na przyjęcie mandatu karnego (generowanego przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego) przy pomocy środków komunikacji elektronicznej, a także możliwości doręczania mandatów karnych drogą elektroniczną (jako dodatkowy sposób doręczenia za zgodą uczestników postępowania - przy pozostawieniu dotychczasowych sposobów). Formularze mandatów karnych wydane na podstawie dotychczasowych przepisów mogą być używane do czasu wyczerpania ich nakładu, jednak nie dłużej niż przez 24 miesiące od dnia wejścia w życie omawianego rozporządzenia.

Podkreślmy - obowiązuje tu warunek naszej zgody na taką formę korespondencji - odbioru nałożonego mandatu: „§ 4b. Dopuszcza się wyrażenie przez sprawcę wykroczenia zgody na:

1) przyjęcie mandatu generowanego przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego,

2) doręczenie mandatu karnego wygenerowanego przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego

– przy pomocy środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2020 r. poz. 344).”.

Niezbędne było także umożliwienie działania tego systemu, wprowadzono instytucję specjalnej platformy internetowej, przewidziano nowe procedury. I tu dodano kolejny nowy paragraf: „§ 4c. 1. Czynności, o których mowa w § 4b, dokonuje się przy pomocy przeznaczonej do tego platformy internetowej spełniającej wymogi określone w ustawie z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

2. Doręczenie mandatu karnego w sposób, o którym mowa w § 4b pkt 2, polega na jego udostępnieniu sprawcy wykroczenia do pobrania oraz samodzielnego wydrukowania w postaci obrazu odcinków „A”, „B” i „C” z platformy internetowej, o której mowa w ust. 1, w okresie 21 dni, licząc od dnia następującego po dniu wysłania przez organ powiadomienia o wystawieniu mandatu i możliwości jego odebrania za pośrednictwem platformy internetowej. Za datę przyjęcia mandatu uznaje się dzień, w którym sprawca wykroczenia pokwitował jego odbiór w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w § 4b pkt 2. W przypadku niepokwitowania mandatu udostępnionego na platformie internetowej w okresie jego udostępnienia mandat doręcza się w sposób, o którym mowa w § 4a.

3. Wyrażenie przez sprawcę wykroczenia zgód, o których mowa w § 4b, oraz pokwitowanie odbioru mandatu w systemie teleinformatycznym wymaga złożenia kwalifikowanego podpisu elektronicznego, podpisu zaufanego albo podpisu osobistego.

4. Mandat karny doręczany w sposób, o którym mowa w § 4b pkt 2, jest opatrzony kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną organu nakładającego.”;

Podsumujmy - za naszą zgodą mandat może być przesłany drogą elektroniczną, blankiet wydrukujemy sobie, ale gdy nie pobierzemy tego mandatu i nie pokwitujemy będzie on doręczony w sposób tradycyjny - przesyłką polecona za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Celem tej regulacji jest zmniejszenie wydatków Skarbu Państwa. Komentatorzy wskazują, iż w 2021 r. wystawionych zostało 4987 tys. formularzy mandatów (w tym 96% przez policję). (jm)

Komentuj
W Sejmie już jest tekst projektu nowelizacji ustawy o autostradach płatnych
22 maja 2023 | 0

W Sejmie już jest tekst projektu nowelizacji ustawy o autostradach płatnych
(graf. PIXABAY)

Po szerokim wcześniejszym informowaniu o przygotowywanych zmianach ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych w zakresie zniesienia opłat za przejazdy wreszcie opublikowano tekst aktu (RCL - UD499) [kliknij]. Projekt trafił także do procedowania w Sejmie RP (druk nr 3245) [kliknij].

19 maja br. rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw dotyczący zaniechania poboru opłat za przejazd autostradą od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony na odcinkach autostrad płatnych zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad trafił do procedowania w Sejmie. Tego samego dnia został skierowany do pierwszego czytania w Komisji Infrastruktury. W harmonogramie obrad rozpatrzenia jeszcze nie uwzględniono, jednak z całą pewnością odbędzie się ono około 76. posiedzenia Sejmu, zaplanowanego na 24, 25 i 25 maja br.

Autorzy ustawy uzasadniają: „Projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw ma na celu zaniechanie poboru opłat za przejazd autostradą od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (czyli samochodów osobowych oraz motocykli) na odcinkach autostrad płatnych zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Wprowadzenie całkowitego wyłączenia poboru opłat za przejazd autostradą jest podyktowane potrzebami społecznymi bezpłatnego korzystania z autostrad płatnych zarządzanych przez organy państwowe.”. Wprowadzone mają być także zmiany w:

- ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2022 r. poz. 2651, z późn. zm.),

- ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201, z późn. zm.),

- ustawie z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2023 r. poz. 615, z późn. zm.),

- ustawie z dnia 15 kwietnia 2021 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1005).

Planowane wejście w życie zaproponowanych zmian to 1 lipca 2023 r. (jm)

Komentuj
Minister Adamczyk o zakazie tzw. wyścigów słoni
19 maja 2023 | 0

Minister Adamczyk o zakazie tzw. wyścigów słoni
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

- Przyjęliśmy projekt ustawy, która zmienia zasady poruszania się samochodów ciężarowych na drogach szybkiego ruchu. Celem jest to, aby zakazać wyprzedzania samochodów ciężarowych przez samochody ciężarowe na drogach szybkiego ruchu. To jest sytuacja nader niebezpieczna, kiedy na autostradzie jadący za samochodem ciężarowym kierowca prowadzący tzw. tira czyli samochód ciężarowy powyżej 3,5 tony decyduje się nagle na wyprzedzanie poprzedzającego pojazdu. Generalnie chodzi o to, aby upłynnić ruch na drogach szybkiego ruchu – informował minister infrastruktury Andrzej Adamczyk słuchaczy Programu 1 Polskiego Radia [kliknij].

Zapowiedziane przez ministra Andrzej Adamczyka projektowane zmiany ustawowe zakazujące wzajemnego wyprzedzania się samochodów ciężarowych, których celem ma być upłynnienie ruchu na drogach szybkiego ruchu spotkały się z falą zainteresowania, ale też krytyki. Kierowy zawodowi podkreślają, że czas ich pracy ma kluczowe znaczenie, kierowcy samochodów osobowych wskazują na kwestie bezpieczeństwa. Teraz zakazy obowiązują, ale tylko na wybranych trasach m.inn. na A2 między Warszawą a Łodzią, czy na autostradowej obwodnicy Poznania. Taryfikator mandatów przewiduje tam za wyprzedzanie tirów grzywnę w wysokości 1000 zł i 15 tzw. punktów karnych. Pojawia się wiele wątpliwości czy przepisy mają szansę funkcjonować.

Jak się dowiadujemy z tego samego źródła, rząd przyjął również przepisy, zgodnie z którymi samochody rajdowe będą mogły poruszać się między odcinkami rajdu po drogach publicznych. Będą wyposażone w specjalne tablice rejestracyjne i prowadzone przez licencjonowanego pilota.

Przypomnijmy, w miniony wtorek Rada Ministra przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Infrastruktury,

przed nami procedowanie w Sejmie i Senacie, podpis i publikacja.

Tymczasem Rządowe Centrum Legislacji nie opublikowało jeszcze przywołanego projektu, nie został on także jeszcze wniesiony do Sejmu RP. Wśród zapowiedzi informacja, iż rząd planuje wejście w życie przepisów z dniem 1 lipca br. (jm)

Komentuj
Robert Dorosz. Już nie „pozycyjne boczne”, ale „obrysowe boczne”
18 maja 2023 | 0

Robert Dorosz. Już nie „pozycyjne boczne”, ale „obrysowe boczne”
Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tanowie oraz DZIENNIK USTAW z 2022 r. poz. 2803. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 grudnia 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (kliknij0 (fot. ze zbiorów Autora/screen)

Wyrazy „pozycyjne boczne" zastąpiono wyrazami „obrysowe boczne" - zwraca uwagę Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący w MORD Tarnów. Ta niewielka zmiana nie została zauważona przez niektórych instruktorów przygotowujących osoby do egzaminu praktycznego na kategorie prawa jazdy - np. D, C oraz C+E.

* **

Wyrazy „pozycyjne boczne" zastąpiono wyrazami „obrysowe boczne". Ta niewielka zmiana nie została zauważona przez niektórych instruktorów przygotowujących osoby do egzaminu praktycznego na kategorie prawa jazdy - np. D, C oraz C+E.

Ta drobna zmiana, ale jak wiele zmieniająca podczas egzaminu na prawa jazdy została wprowadzona w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia i obowiązuje już od 1 stycznia 2023 roku. Została ona ujęta w Dzienniku Ustaw z 2022 r. w pozycji 2803 z dnia 22 grudnia 2022 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Punkt 22. tego rozporządzenia zmieniającego stanowi, iż w załączniku nr 6 do rozporządzenia:

a) w tabeli w lp. 19 w kolumnie 2 wyrazy "Pozycyjne boczne" zastępuje się wyrazami "Obrysowe boczne",

b) w objaśnieniach do tabeli:

- w odnośniku nr 11 wyrazy „boczne światła pozycyjne” zastępuje się wyrazami „światła obrysowe boczne”,

- w odnośniku nr 26 w zdaniu drugim po wyrazach „w motocyklach” dodaje się wyrazy „i ciągnikach rolniczych”.

W załączniku nr 6, o których wspomniałem powyżej jest mowa o warunkach szczegółowych dotyczących świateł zewnętrznych pojazdu samochodowego i przyczepy w § 2 tego załącznika jest mowa o warunkach jakim powinny odpowiadać światła zamontowane na pojeździe i są one ujęte we wspomnianej tabeli. I to właśnie w tej tabeli lp. 19 w kolumnie 2 wyrazy „pozycyjne boczne" zastąpiono wyrazami „obrysowe boczne". Ta niewielka zmiana nie została zauważona przez niektórych instruktorów przygotowujących osoby do egzaminu praktycznego na kategorie np. D, C oraz C+E.

Dlaczego? Odpowiadam - dlatego, że w zadaniu nr 1 „Przygotowanie do jazdy, sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu odpowiedzialnych bezpośrednio za bezpieczeństwo jazdy” losowy dobór elementów czynności dla każdej osoby egzaminowanej dokonywany jest przez ośrodek egzaminowania przy użyciu urządzenia komputerowego. Urządzenie to losuje 1 element spośród elementów:

a) poziom oleju w silniku,

b) poziom płynu chłodzącego,

c) poziom płynu hamulcowego,

d) obecność płynu w zbiorniku spryskiwaczy,

e) działanie sygnału dźwiękowego

oraz 1 element spośród elementów:

f) działanie świateł pozycyjnych,

g) działanie świateł mijania,

h) działanie świateł drogowych,

i) działanie świateł hamowania „STOP”,

j) działanie świateł cofania,

k) działanie świateł kierunkowskazów,

l) działanie świateł awaryjnych,

m) działanie świateł przeciwmgłowych tylnych

- jeżeli występuje.

Jak z powyższego widać jednym z elementów, który może być wylosowany na egzaminie jest element sprawdzania świateł pozycyjnych. Przypominam, że światła pozycyjne są z przodu i z tyłu pojazdu, a na egzaminie nie sprawdzajmy już bocznych świateł pojazdu. Powód zmiany prosty - otóż właśnie światła boczne od 1 stycznia br. mają nową nazwę „obrysowe boczne” w związku z tym nie musimy ich sprawdzać. Wiele osób egzaminowanych nie ma o tym pojęcia, być może ta zmiana umknęła instruktorom.

(fot. MORD Tarnów)

Podsumowując tą krótką zmianę - pamiętajmy, iż nie ma już potrzeby sprawdzania świateł obrysowych bocznych w pojazdach takich jak: autobus czy samochód ciężarowy. Jeszcze do końca roku 2022 należało to uczynić, właśnie te światła nazwane były - „pozycyjne boczne” i je sprawdzaliśmy.

Należy natomiast podkreślić i zaznaczyć, iż na egzaminie praktycznym kategorii C+E będziemy musieli sprawdzić światła obrysowe w przyczepie, dlatego że jedno z kryteriów pierwszego zadania stanowi: „- podłączenie do pojazdu silnikowego: przewodów elektrycznych przyczepy (silnik pojazdu wyłączony), przewodów hamulcowych przyczepy, sprawdzenie działania świateł przyczepy, zwolnienie hamulca postojowego, jeżeli przyczepa jest wyposażona w hamulec postojowy.”.

(fot. MORD Tarnów)

Obrysowe boczne w pojeździe i przyczepie

(fot. MORD Tarnów)

W związku z powyższym po złączeniu przyczepy z pojazdem silnikowym na pewno będziemy musieli sprawdzić światła obrysowe, które są zamontowanych na przyczepie i stanowią cześć jej oświetlenia.

Robert Dorosz (Tarnów)

Komentuj
Zmiana ustawy o publicznym transporcie zbiorowym zatwierdzona przez Radę Ministrów
17 maja 2023 | 0

Zmiana ustawy o publicznym transporcie zbiorowym zatwierdzona przez Radę Ministrów
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury nadzorował prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (fot. Jolanta Michasiewicz) (fot. Jolanta Michasiewicz)

Wczoraj pod obrady Rady Ministrów trafił Projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (UD18 [kliknij]). Wnioskodawca oczywiście resort infrastruktury. Celem nowelizacji jest poprawa funkcjonowania przewozów drogowych osób, eliminowanie tzw. białych plam transportowych.

K o m u n i k a t:

Rząd chce dalej poprawiać funkcjonowanie przewozów drogowych osób w transporcie publicznym. Chodzi również o eliminowanie tzw. białych plam transportowych w rejonach, gdzie regularna komunikacja autobusowa nie istnieje lub funkcjonuje w wymiarze, który nie zaspokaja podstawowych potrzeb komunikacyjnych pasażerów. Roczna kwota wsparcia dla linii autobusowych z rządowego Funduszu rozwoju przewozów autobusowych wzrośnie do 1 mld zł.

Zainteresowanie samorządów uruchamianiem połączeń z dofinansowaniem z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych rośnie z roku na rok. W 2019 r. dofinansowanych zostało 1228 linii komunikacyjnych za 10 mln zł, w 2020 r. były to 2834 linie i 139 mln zł, a w 2021 r. 4371 linii i 358 mln zł. Natomiast w 2022 r. dopłatą objęto 5705 linii komunikacyjnych, a kwota dopłaty przekazana organizatorom wyniosła ponad 631 mln zł. W ramach przeprowadzonych do tej pory naborów na 2023 r., samorządy wnioskowały o uruchomienie 6 436 nowych linii komunikacyjnych w całym kraju. Na ten cel rząd przeznaczył 777 mln zł.

Najważniejsze rozwiązania

- Z 800 mln zł do 1 mld zł zwiększony zostanie budżet Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Rozwiązanie pozwoli na zwiększenie dostępności transportu publicznego dla pasażerów.

- Od 2024 r. utrzymany zostanie na stałe obecny poziom dopłaty z Funduszu dla organizatorów publicznego transportu w kwocie nie wyższej niż 3 zł do 1 wozokilometra przewozu.

- Wojewoda będzie mógł zawierać z organizatorem – oprócz rocznych umów o dopłatę - także wieloletnie umowy o dopłatę z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Rozwiązanie zapewni większą przewidywalność i stabilność dopłat z funduszu, a tym samym zachęci organizatorów do organizacji przewozów, zwłaszcza na obszarach, gdzie dostępność transportu nie jest obecnie wystarczająca.

- Utrzymana zostanie możliwość ubiegania się o dopłatę z budżetu państwa, jeśli chodzi o stosowanie ulg ustawowych za przejazd przez przewoźników, którzy nie są operatorami publicznego transportu zbiorowego. Rozwiązanie umożliwi szeroką dostępność biletów ulgowych dla pasażerów, zarówno w przewozach o charakterze użyteczności publicznej, jak i przewozach realizowanych przez tzw. przewoźników komercyjnych.

- W czasie stanu wyjątkowego, stanu wojennego, stanu klęski żywiołowej oraz stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii - w celu usuwania ich skutków - zarządca infrastruktury kolejowej będzie mógł nie pobierać części opłaty podstawowej, związanej z rodzajem wykonywanych przewozów (mark-up) oraz opłaty rezerwacyjnej za niewykorzystanie przydzielonej zdolności przepustowej lub będzie mógł pobierać opłatę podstawową obniżoną o nie więcej niż 50 proc. wysokości.

- Za utracone przychody zarządca infrastruktury kolejowej otrzyma finansowanie ze środków budżetu państwa. Rozwiązanie ma na celu umożliwienie zarządcy infrastruktury obniżenia opłat za dostęp do infrastruktury i zrekompensowanie im obniżenia tych opłat.

Nowe przepisy mają wejść w życie zasadniczo po upływie 30 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. (jm)

Komentuj
Rozpoczęto procedowanie
17 maja 2023 | 0

Rozpoczęto procedowanie
Minister Andrzej Adamczyk w trakcie konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu Rady Ministrów 16 maja 2023 r. mówił: - Zniesienie opłat za przejazd autostradami od pojazdów osobowych spowoduje przeniesienie części ruchu z dróg alternatywnych, wybieranych obecnie przez kierowców z uwagi na opłaty na autostradach. Zwiększy się zatem poziom bezpieczeństwa na drogach krajowych i samorządowych w okolicy autostrad. Zaoszczędzone zostaną dzięki temu też środki na ich utrzymanie, remonty i modernizację - mówił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w trakcie konferencji prasowej, zorganizowanej po posiedzeniu Rady Ministrów. (fot. KPRM)

Rząd chce znieść opłaty za przejazd dla samochodów osobowych i motocykli na tzw. państwowych autostradach. Oznacza to, że nie trzeba będzie płacić za przejazd pojazdem o masie do 3,5 tony na autostradzie A2 Konin-Stryków oraz A4 Wrocław-Sośnica. Kierowcy będą zwolnieni z opłat od 1 lipca 2023 r. - czytamy w komunikacie Rady Ministrów.

Niestety tekst projektu nie został jeszcze opublikowany - oto zapowiedziane najważniejsze rozwiązania:

* Zniesiony zostanie pobór opłat na odcinkach autostrad płatnych, które obecnie zarządzane są przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o zaprzestanie poboru opłat za odcinki autostrad: A2 Konin-Stryków oraz A4 Wrocław-Sośnica.

* Nowe przepisy przewidują ponadto, że nie będzie można wprowadzić opłat również na pozostałych autostradach zarządzanych przez GDDKiA, a także na odcinkach, które obecnie są w realizacji.

* Zniesienie opłat na państwowych autostradach dotyczyć będzie pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, czyli samochodów osobowych oraz motocykli.

* Kierowcy będą zwolnieni z opłat za przejazd od 1 lipca 2023 r.

* Rozwiązanie spowoduje oszczędności po stronie kierowców oraz zwiększy bezpieczeństwo na drogach alternatywnych, które dzisiaj są wybierane ze względu na odpłatność za przejazd autostradą.

Rada Ministrów omówiła także kwestię znoszenia opłat na pozostałych płatnych odcinkach dla samochodów osobowych.

- Zniesienie opłat za przejazd autostradami od pojazdów osobowych spowoduje przeniesienie części ruchu z dróg alternatywnych, wybieranych obecnie przez kierowców z uwagi na opłaty na autostradach. Zwiększy się zatem poziom bezpieczeństwa na drogach krajowych i samorządowych w okolicy autostrad. Zaoszczędzone zostaną dzięki temu też środki na ich utrzymanie, remonty i modernizację - mówił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w trakcie konferencji prasowej, zorganizowanej po posiedzeniu Rady Ministrów.

- Zmiana ustawy będzie możliwa wówczas, gdy wynegocjujemy z koncesjonariuszami stosowne warunki, na jakich odpłatność będzie mogła zostać zniesiona. Na początku druga strona się usztywnia i nie chce się zgodzić na ustępstwa, ale będziemy rozmawiać - zapowiadał minister.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Infrastruktury, przed nami procedowanie w Sejmie i Senacie, podpis i publikacja. Planowane obowiązywanie z dniem 1 lipca 2023 r. (jm)

Komentuj
Hulajnoga z siodełkiem? Propozycja zmiany definicji
15 maja 2023 | 0

Hulajnoga z siodełkiem? Propozycja zmiany definicji
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W Sejmie grupa posłów zaproponowała zmianę definicji hulajnogi elektrycznej. Po dwóch latach obserwacji uznano, że należy do ruchu dopuścić także hulajnogę posiadającą siedzenie. Oczywiście przy ograniczeniu konstrukcyjnym ograniczającym prędkość jazdy do 25 km/h.

Natychmiast po wejściu w życie nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, która wprowadziła do naszego stanu prawnego definicję hulajnogi pojawiły się wątpliwości i pytania o status prawny hulajnogi wyposażonej w siodełko. Interpelowali posłowie, pytaliśmy policjantów, aż wreszcie ministerstwo infrastruktury wyjaśniło: „Zgodnie z definicją hulajnoga elektryczna jest pojazdem napędzanym elektrycznie, dwuosiowym, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczonym do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe. Montaż siedziska powoduje zmianę podstawowych cech użytkowych i objęcie takiego pojazdu wymaganiami wyżej wymienionego rozporządzenia, klasyfikując go jako kategoria L1e - lekki dwukołowy pojazd silnikowy i podkategoria L1e-B - dwukołowy motorower, który zgodnie z załącznikiem I do tego rozporządzenia spełnia określone kryteria techniczne. Czyli potrzebna homologacja i rejestracja. I co dalej - to także minister wyjaśnia: - W takim przypadku producent takich pojazdów jest zobowiązany uzyskać unijne świadectwo homologacji typu pojazdu, a pojazdy te podlegają procedurze rejestracji. (…) Resort podkreślał, iż w większości krajów np. Niemcy, Francja, Dania czy Słowacja analogicznie jak w Polsce, definiują hulajnogę elektryczną jako pojazd bez siedzenia. To rok 2021 i wówczas wiceminister Rafał Weber informował, iż ministerstwo nie przewiduje zmiany przepisów. Dziś w sejmowym wykazie projektów ustaw, którym jeszcze nie został nadany numer druku znajdujemy

W minionym tygodniu grupa posłów wniosła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym [kliknij]. Propozycja precyzyjna: „Art. 1. W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, 1002, 1768, 1783) w art. 2 pkt 47b otrzymuje brzmienie: “47b) hulajnoga elektryczna - pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą i bez pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe: a) bez siedzenia lub b) posiadający siedzenie, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h;. Czyli od 1 czerwca br. - jak proponują autorzy ustawy - hulajnogą byłby także pojazd posiadający siedzenie. To ważne, albowiem w ruchu drogowym widzimy takie pojazdy. Tak, może to właśnie najlepszy czas na taką nowelizację. Nadto, czy posłowie mogliby np. zaproponować też „wrzutkę”, a w niej obowiązek używania kasków?

Projekt trafił do opiniowania i konsultacji. (jm)

Komentuj
Poprawiony Lex Uber z „wrzutką” wraca do Sejmu
12 maja 2023 | 0

Poprawiony Lex Uber z „wrzutką” wraca do Sejmu
62. posiedzenie Senatu RP, dzień drugi 11.5.2023 r. Za przyjęciem ustawy wraz z poprawkami głosowało: 93 senatorów ZA; 0 - przeciw; 0 - wstrzymało się. (fot. Tomasz Ozdoba/Kancelaria Senatu RP)

Senat RP zakończył swoje 62. posiedzenie, w trakcie głosowań odbytych dnia drugiego 11 maja br. przyjęto m.inn. Ustawę o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw z poprawkami [druk nr 961]. W ramach Komisji Infrastruktury szeroko debatowano nad poprawkami dotyczącymi części ustawy poświęconej poprawie bezpieczeństwa pasażerów tzw. taksówek na aplikację [druk nr 961-A] [druk nr 961-Z]. Kwestie tzw. punktów karnych i kursów bez uwag. Za przyjęciem ustawy wraz z poprawkami głosowało: 93 senatorów ZA; 0 - przeciw; 0 - wstrzymało się. Ustawa wraca do Sejmu RP.

Przypomnijmy - rządowy projekt Ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw [druk nr 961] potocznie nazwany Lex Uber miał za cel zwiększenie bezpieczeństwa pasażerów korzystających z przewozów przez tzw. taksówki na aplikację. Wiele zaproponowanych przez senatorów zmian nie znalazło akceptacji resortu cyfryzacji, ostatecznie nie znalazło akceptacji głosujących. Według zaproponowanych zmian przedsiębiorcy pośredniczący w przewozach drogowych będą zobowiązani m.in. do weryfikacji kierowców przed rozpoczęciem współpracy i zleceniem pierwszego przewozu, w tym ich tożsamości (utrwalenie wizerunku), posiadanych uprawnień (prawo jazdy) i niekaralności (w sposób szczególny regulacja dotyczy przybyłych do Polski po 24 lutego 2022 r. obywateli Ukrainy), do weryfikacji dokumentów uprawniających do kierowania pojazdem i do sprawdzenia autentyczności polskich dokumentów. Nowe przepisy zaostrzają również kary za naruszenie obowiązków zarówno dla przedsiębiorców, którzy pośredniczą w przewozach, jak i kierowców. Kary niebagatelne np. 1 mln zł. Przedsiębiorcy będą zobowiązani - nie rzadziej niż raz na 100 przewozów - do weryfikacji, czy kierowca jest osobą, której zlecono przewóz.

W trakcie procedowania sejmowego „wrzucono” regulacje dotyczące tzw. punktów karnych. I tak ostatecznie w ustawie pozostaje zapis, iż informacje o otrzymanej liczbie punktów, zgromadzone w centralnej ewidencji, mają być usuwane po roku, a kierowcy maksymalnie raz na pół roku będą mogli wziąć udział w odpłatnym szkoleniu, które pozwoli zredukować 6 punktów karnych. Wyjątek to nowi kierowcy w ciągu roku od wydania prawa jazdy po raz pierwszy.

Ważnym i wiele usprawniającym jest nowy przepis powodujący, iż zatrzymane prawo jazdy będzie automatycznie zwracane, bez konieczności składania wniosku, po okresie, na który zostało zatrzymane.

Za przyjęciem ustawy wraz z poprawkami głosowało: 93 senatorów ZA; 0 - przeciw; 0 - wstrzymało się.

Ustawa wraz z senackimi poprawkami wraca pod obrady Sejmu RP. Tu najbliższe posiedzenie wyznaczono na 24, 25 i 26 maja br. (jm)

Komentuj
Będzie całkiem nowe rozporządzenie w sprawie znaków drogowych
11 maja 2023 | 0

Będzie całkiem nowe rozporządzenie w sprawie znaków drogowych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń brd. Rozporządzenie jest konsekwencją zmiany delegacji ustawowej. - Wydanie nowego rozporządzenia umożliwi odzwierciedlenie w przepisach najnowszej wiedzy i doświadczeń praktycznych w obszarze znaków drogowych, sygnałów drogowych, a poprzez bezpośredni wpływ na ruch drogowy przyczyni się do poprawy jego bezpieczeństwa - uzasadniają autorzy. Zaproponowany termin wydania - III kwartał br.

W Wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury udostępniono informację w sprawie prac nad Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podstawą prawną aktu jest art. 7 ust. 3a pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (2022.988 z późn. zm.).

Jak uzasadniają autorzy projektowane rozporządzenie jest konsekwencją, wprowadzonej ustawą z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw (2022.1768), zmiany delegacji ustawowej w art. 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którą minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych i Ministrem Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia m.in.: U. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.) znaków i sygnałów drogowych w ruchu drogowym, bezpieczeństwa ruchu drogowego. Uzasadnieniem do wydania nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego jest potrzeba jego procedowania w związku z uzyskaniem wpisu do wykazu prac legislacyjnych rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków jakim powinny odpowiadać znaki i sygnalizatory drogowe oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.

Projektowane przepisy mają określać: wzory, znaczenie i zakres obowiązywania znaków i sygnałów drogowych w ruchu drogowym, wzory lub rodzaje i zakres stosowania urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. - Projektowana regulacja będzie regulowała wzory: znaków ostrzegawczych, znaków zakazu, znaków nakazu, znaków informacyjnych, znaków kierunku i miejscowości, znaków uzupełniających, dodatkowych znaków przed przejazdami kolejowymi, dodatkowych znaków dla kierujących tramwajami, dodatkowych znaków dla szlaków rowerowych, dodatkowych znaków dla kierujących pojazdami wojskowymi, znaków drogowych poziomych, sygnałów świetlnych dla kierujących i pieszych, sygnałów świetlnych dla kierujących pojazdami wykonującymi odpłatny przewóz osób na regularnych liniach, sygnałów dawanych przez uprawnione osoby, sygnałów dźwiękowych lub wibracyjnych wysyłanych przez urządzenia umieszczone na drodze, urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz zakres ich stosowania. Tymczasem tekst projektowanego aktu nie jest dostępny.

Resort konkluduje: - Wydanie nowego rozporządzenia umożliwi odzwierciedlenie w przepisach najnowszej wiedzy i doświadczeń praktycznych w obszarze znaków drogowych, sygnałów drogowych, a poprzez bezpośredni wpływ na ruch drogowy przyczyni się do poprawy jego bezpieczeństwa.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia - III kwartał br. (jm)

Komentuj
Senacka Komisja Infrastruktury rekomenduje Lex Uber wraz z „wrzutką”
10 maja 2023 | 0

Senacka Komisja Infrastruktury rekomenduje Lex Uber wraz z „wrzutką”
Posiedzenie senackiej Komisji Infrastruktury - 9 maja 2023 r. (fot. Tomasz Paczos/Kancelaria Senatu RP)

9 maja br. odbyło się 115. posiedzenie senackiej Komisji Infrastruktury. W porządku obrad m.in. rozpatrzenie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Senatorowie oraz szerokie grono zaproszonych zgłosili wiele wątpliwości i propozycji dotyczących bezpieczeństwa pasażerów pojazdów „na aplikację”. „Wrzucona” do ustawy - podczas sejmowego procedowania - kwestia tzw. punktów karnych wraz z całością ustawy zostanie rekomendowana. Debata plenarna odbędzie się już dzisiaj.

Minister cyfryzacji Janusz Cieszyński przedstawiając zmiany legislacyjne wprowadzane ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 r. o zmiana ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 961 oraz druki sejmowe nr 3049, 3121 oraz 3121-A). Przypomnijmy - pierwotnie ustawa dotyczyła uregulowania kwestii dotyczących opłaty ewidencyjnej, w trakcie przygotowań dodane zostały propozycje zmian w zakresie poprawy bezpieczeństwa pasażerów korzystających z usługi przewozu osób tzw. taksówkami na aplikację. W tej kwestii na etapie prac senackich zostały zgłoszone poprawki, które w trakcie obrad Komisji analizowano. Są to propozycje uzgodnione ze stroną samorządową, a więc nabrały charakteru postulatów dotyczących organizacji pracy wydziałów komunikacji oraz dodatkowych obowiązków obciążających przedsiębiorców wykonujących pośrednictwo przy przewozie osób, a związanych z precyzyjną weryfikacją osób wykonujących przewozy (w trybie osobistego stawiennictwa), wprowadzeniem kar pieniężnych za naruszenia stosownych przepisów w wysokości 1-2 mln zł. Wiele uwagi poświęcono kwestiom, które zostały wprowadzone do ustawy w trakcie sejmowego procedowania, a dotyczą tzw. punktów karnych oraz przywrócenia kursów je redukujących. W tych ostatnich sprawach opiniowano, iż są to rozstrzygnięcia, które nie są związane z pierwotnym przedłożeniem projektu. Odnosząc się do zgłoszonych uwag J. Cieszyński, część z nich uznał za możliwe do uwzględnienia, natomiast kwestie nowych propozycji tych tzw. wrzutek minister uzasadniał: - Uwaga dotycząca kwestii związanych z punktami karnymi - tutaj podczas prac w Sejmie była zgoda co do tego, że to jest przepis który rzeczywiście jest racjonalny. Warto pamiętać o tym, że wprowadzony w ubiegłych latach pakiet zmian w Prawie o ruchu drogowym, który podniósł wysokość mandatów, który doprowadził do tego, że Polska jest krajem w którym najszybciej w całej Unii Europejskiej zmniejsza się liczba ofiar wypadków drogowych, uznaliśmy że warto przychylić się do postulatów środowisk przede wszystkim z kierowcami zawodowymi, bo to ich dotknie ta regulacja, Regulacja, która mówi o tym, że punkty karne są ważne nie rok - tak jak było przez wiele lat - tylko przez dwa lata. Był rok, wydłużyliśmy do dwóch i teraz zmiana przewiduje ponowne skrócenie do roku. Wynika to też z naszych analiz, które jasno wskazują, że odsetek kierowców którym to grozi jest dość niewielki. Mamy wszelkie powody, żeby przypuszczać, że to są właśnie zawodowi kierowcy, którzy popełniają wykroczenia, a te są bardziej związane z częstotliwością niekoniecznie z tym, że to są bardzo poważne naruszenia prawa, niż z tym że to są faktycznie piraci drogowi. Wydaje się, że to jest racjonalny kierunek zmian. To jest coś, co nie obniży bezpieczeństwa na drogach, a pomoże tym, którzy w ten sposób zarabiają na życie. Dla takiej osoby brak prawa jazdy, to jest po prostu brak możliwości zarobkowania. Senatorowie zapowiedzieli zgłoszenie kolejnych poprawek, a nawet pakiet poprawek. Mają one być zgłoszone podczas posiedzenia plenarnego. W dyskusji uczestniczyli także zaproszeni przedstawiciele zainteresowanych środowisk. Zgłoszono wątpliwości i propozycji: - „Nikt nie dotknął tematu bezpieczeństwa i ograniczeń dla kierowców, którzy nie powinni wsiadać za kółko prowadząc taksówkę”; „Te 29 tysięcy pojazdów jeżdżących po Warszawie zaczęło mieć coraz więcej kolizji”; „Polskie prawo jazdy dla przyjeżdżających spoza Unii Europejskiej to pomysł fantastyczny”; „potrzebne szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy”; „obowiązku zagranicznego i polskiego zaświadczenia o niekaralności”; „wprowadzenia obowiązku badań psychofizycznych”; „wydłużenia okresu oczekiwania na prawo jazdy dla przyjeżdżających spoza UE”; „wypisy z licencji powinny być wydawane na kierowcę”; „obowiązek kontroli trzeźwości przed przystąpieniem do pracy”; „kontrole czasu pracy wykonujących przewozy osób” itd. Wysunięto postulat dalszych konsultacji.

W głosowaniu nad całością senatorowie jednogłosie przyjęli ustawę wraz z zaakceptowanymi poprawkami (8 głosów ZA). Sprawozdawcą Komisji i mniejszości Komisji został wybrany senator Artur Dunin. Ustawę uwzględniono w porządku obrad plenarnych zaplanowanych na dzień dzisiejszy. (jm)

Komentuj
Kwestia generowania PKZ w nowelizacji rozporządzenia
9 maja 2023 | 0

Kwestia generowania PKZ w nowelizacji rozporządzenia
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do Wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury z datą 8 maja br. wpisano projekt Rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców. Nowelizacja dotyczy kwestii generowania profilu kierowcy zawodowego w procesie szkolenia i egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, a dotyczy ok. 30 tys. osób.

Wczoraj w Wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury ujawniono informację w sprawie zmienianego rozporządzenia w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców wg podstawy prawnej wynikającej z art. 32 ust. 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Pracujące nad tym tak aktem wykonawczym resort wskazuje na potrzebę pilnej nowelizacji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (2018.885). Czytamy: - Związana jest z postulatem, który wpłynął do MI z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IwspSZ) wobec braku możliwości, na podstawie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, generowania profilu kierowcy zawodowego w procesie szkolenia i egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Ta nowa forma pełnienia czynnej służby wojskowej – dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej (dzsw) została wprowadzona ustawą z dnia 11 marca 2022 r. o obronie ojczyzny (Dz. U. z 2022 r. poz. 2305, z późn. zm.). Powoduje to, że jednostki wojskowe w procesie szkolenia żołnierzy dzsw nie mają możliwości pobierania profilu kandydata na kierowcę (pkk), a następnie udostępnienia jego ośrodkowi egzaminowania (WORD) po ukończonym szkoleniu żołnierza dzsw. W tej sytuacji, do czasu uruchomienia kompleksowego rozwiązania teleinformatycznego w centralnej ewidencji kierowców, niezbędne jest umożliwienie szkolenia i egzaminowania żołnierzy dzsw poza funkcjonalnościami pkk. I takie rozwiązanie proponuje się w zgłoszonym projekcie ww. rozporządzenia. Żołnierz dzsw nie będzie obowiązany informować jednostkę wojskową o pkk a jednostka wojskowa szkoląca żołnierzy dzsw, nie pobierając pkk, będzie mogła przeprowadzić ich szkolenie prowadząc książkę ewidencji osób szkolonych, kartę przeprowadzonych zajęć i wystawiać zaświadczenie o ukończonym szkoleniu. Resort proponuje proste rozwiązania czyli przywrócenie zaświadczenia o ukończeniu szkolenia, które będzie dedykowane tylko dla żołnierzy dzsw.

Zaproponowany termin wejścia w życie rozporządzenia – po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Ma on być wystarczający (ze względu na pilność sprawy) dla jednostki wojskowej dla przygotowania zaświadczeń o ukończeniu szkolenia przez żołnierza dzsw.

Jak się dowiadujemy rozwiązywana kwestia była przedmiotem spotkania roboczego z IwspSZ w Ministerstwie Infrastruktury w dniu 17 kwietnia 2023 r. w wyniku którego oceniono wspólnie potrzebę podjęcia prac legislacyjnych w tej sprawie. Według informacji IwspSZ w bieżącym roku planowane jest powołanie do dzsw ok. 30 tys. osób.

Przewidywany termin wydania rozporządzenia przewidziano na III kwartał 2023 r. (jm)

Komentuj
Ujawniono omówienie projektu rozporządzenia w sprawie egzaminowania
9 maja 2023 | 0

Ujawniono omówienie projektu rozporządzenia w sprawie egzaminowania
(fot. PIXABAY)

Resort infrastruktury - w swoim Wykazie prac legislacyjnych - ujawnił informację o pracach nad projektem Rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów. Podstawa prawna - art. 66 ust. 1 pkt 1-5, 7 i 8 ustawy o kierujących pojazdami. Regulowane kwestie dotyczą egzaminowania żołnierzy, tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz czasu egzaminu osób z niepełnosprawnościami słuchu.

Istotę rozwiązań zawartych w projekcie rozporządzenia oraz przyczyny i potrzebę ich wprowadzenia autorzy projektu określają jako potrzebę podjęcia pilnie prac nad nowelizacją rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2018.1885 oraz z 2021.1426) związana jest dwoma kwestiami. Po pierwsze z postulatem Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IWspSZ) wobec braku możliwości, na podstawie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, korzystania z profilu kierowcy zawodowego (pkk) w procesie egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, o której mowa w ustawie z dnia 11 marca 2022 r. o obronie ojczyzny (2022.2305, z późn. zm.). I tu - do czasu uruchomienia kompleksowego rozwiązania teleinformatycznego w centralnej ewidencji kierowców - niezbędne jest umożliwienie nie tylko procesu szkolenia, ale również egzaminowania żołnierzy dzsw poza funkcjonalnościami pkk. Takie rozwiązanie zaproponowano w zgłoszonym projekcie. Kwestia druga - finalizacja prac legislacyjnych w Sejmie RP nad ustawą z dnia 9 marca 2023 r. o aplikacji mObywatel (druk nr 3050) wprowadzającą tymczasowe elektroniczne prawo jazdy w zmianie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Cytujemy: - Powoduje to konieczność wprowadzenia przepisu do ww. rozporządzenia, na podstawie którego w przypadku osoby egzaminowanej w zakresie kategorii AM, A1, A2, A,B1, B, BE lub T ośrodek egzaminowania informację o pozytywnym wyniku egzaminu powinien przesłać do centralnej ewidencji kierowców najpóźniej w dniu uzyskania tego wyniku egzaminu. Pozwoli to z tym dniem na korzystanie przez ww. osobę z uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie ww. kategorii prawa jazdy.

Jaka się dowiadujemy - w projekcie rozporządzenia zakłada się również uwzględnienie roboczych prekonsultacji ze środowiskiem reprezentującym osoby z niepełnosprawnością w zakresie słuchu, wobec zasadnej potrzeby wydłużenia odpowiednio czasu egzaminowania dla tych osób.

Termin wejścia w życie rozporządzenia - po upływie 14 dni o dnia ogłoszenia - z wyjątkiem wejścia w życie przepisów dla osób z ww. niepełnosprawnością oraz przepisu dostosowanego do ustawy o aplikacji mObywatel.

Rozporządzenie ma być wydane najpóźniej w III kwartale 2023 r. (jm)

Komentuj
Sąd orzeka o niedokładności pomiarów prędkości, jednak…
8 maja 2023 | 0

Sąd orzeka o niedokładności pomiarów prędkości, jednak…
(fot. Policja pl)

Sąd Rejonowy w Krakowie wydał - nieprawomocny jeszcze - wyrok [kliknij] uniewinniając kierowcę samochodu o zarzutu przekroczenia prędkości. Uznano, iż dokonane przy zatrzymaniu pomiary są niewiarygodne. Policjanci użyli ręcznego laserowego miernika prędkości - urządzenia Ultralyte LTI 20-20 100L. Sąd orzekł, iż przeprowadzone przez funkcjonariuszy pomiary nie były miarodajne, a co za tym idzie nie ma dowodów winy kierowcy, który miał przekroczyć prędkość.

Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze policji zatrzymali uczestnika ruchu drogowego uzasadniając, iż przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 20 km/godz. Kierowca utrzymywał, iż jechał zgodnie z ograniczeniami i odmówił przyjęcia mandatu. Po raz drugi dokonano pomiaru odjeżdżającego, tym razem miał on poruszać się także z niedozwoloną prędkością - ponad 100 km/godz. Uznano, iż dwukrotnie nastąpiło przekroczenie dozwolonej w obszarze zabudowanym prędkości. Sprawa trafiła do sądu pierwszej instancji gdzie uznano winę kierowcy, natomiast w sąd drugiej instancji nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych. Sentencją tych ostatnich było m.inn. stwierdzenie, iż urządzenie użyte do kontroli nie spełniało wymogów rozporządzenia ministra gospodarki w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości. Obrońca kierowcy tak oto uzasadniał - w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita”: „Powołany w sprawie biegły - jak tłumaczy prawnik - podkreślił, że aby pomiar taki był miarodajny, wiązka musi zostać skierowana na płaską tablicę rejestracyjną; w przypadku użytego urządzenia nie ma pewności, czy rzeczywiście trafia ona w to miejsce, a nie na przykład w jadący obok samochód, albowiem punkt celowniczy odbiega od rzeczywistego miejsca padania wiązki pomiarowej. - Inną kwestią jest, że urządzenie nie wykonuje kontrolowanemu pojazdowi zdjęcia, a z rozporządzenia wynika, iż powinno mieć taką funkcję, aby zostać dopuszczone do użytku. To bowiem na podstawie fotografii można odczytać, który pojazd rzeczywiście został sprawdzony - precyzuje Tomasz Płóciennik. I wskazuje, że w opinii biegłego znalazła się również uwaga, że pomiary wykonywane są bez użycia statywu, czyli „z ręki”, a przy większej odległości stabilizacja jest kluczowa. - Najlepiej też, aby w trakcie kontroli policjant stał na wprost pojazdu, chociaż wiadomo, że zwykle znajduje się on na krawędzi jezdni. Wówczas jednak pomiar dokonywany jest pod kątem, co może sprawić, że wiązka ześlizgnie się po karoserii, a to wpłynie na jego ostateczny efekt - dodaje prawnik. Cytowany dziennik przywołuje także opinię policji, iż urządzenia obowiązkowo spełniają wymagania określone przepisami m.in. ustawy prawo o miarach i rozporządzenia w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. - Urządzenia LTI 20/20 TruCam, zgodnie ze stanowiskiem Głównego Urzędu Miar, zostały sprawdzone w toku prowadzonego postępowania w przedmiocie ewentualnego cofnięcia decyzji zatwierdzającej typ przedmiotowych przyrządów, które zakończyło się decyzją o jego umorzeniu, z uwagi na brak okoliczności kwalifikowanych jako przesłanki do cofnięcia decyzji zatwierdzenia typu - wyjaśnił Mariusz Ciarka, rzecznik komendanta głównego policji.

Sprawa zawiła, niełatwe orzeczenie sądu, trudna praca policjantów dokonujących pomiarów prędkości, a my po raz kolejny przypominamy, iż w 2022 roku z winy kierujących pojazdami powstały 19 373 wypadki (co stanowi 90,9% ogółu), w wyniku tych zdarzeń śmierć poniosło 1 621 osób (85,5%), a 22 834 zostały ranne (92,3 %). Głównymi przyczynami wypadków było: nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu - 4 526 wypadków, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu - 4 468 wypadki itd. (jm)

Komentuj
Jutro wejdą w życie zmiany w ustawie o drogach publicznych
5 maja 2023 | 0

Jutro wejdą w życie zmiany w ustawie o drogach publicznych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

6 maja br. w życie wchodzą zmiany w ustawie o drogach publicznych regulujące zasady funkcjonowania w Polsce Europejskiej Opłaty Elektronicznej (EETS - European Electronic Toll Service). To regulacja, która ma ułatwić poruszanie się po polskich drogach krajowym, ale też tranzytowym kierowcom zawodowym.

Celem ustawy z dnia 14 kwietnia 2022 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw [kliknij] jest wdrożenie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/520 z dnia 19 marca 2019 r. w sprawie interoperacyjności systemów elektronicznego poboru opłat drogowych i ułatwiania transgranicznej wymiany informacji na temat przypadków nieuiszczenia opłat drogowych w Unii. Opublikowana 14 kwietnia br. ustawa nowelizuje ustawę z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, a w szczególności:

1) rozszerza zakres stosowania usługi EETS na elektroniczne systemy poboru opłat, w których wykorzystywana jest technologia automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych (ANPR);

2) łagodzi podstawowe warunki świadczenia usługi EETS dla dostawców EETS, w wyniku czego nie będzie już obowiązku zawarcia przez tych dostawców umów z wszystkimi podmiotami pobierającymi opłaty na obszarach EETS, a ponadto zmianie ulegną przesłanki wykreślenia dostawcy EETS z rejestru EETS;

3) wprowadza obowiązek wypłaty wynagrodzenia dostawcom EETS przez podmioty pobierające opłaty wraz z określeniem podstawowych zasad ustalania jego wysokości;

4) nakłada obowiązki na podmioty świadczące usługi poboru opłat drogowych w zakresie sposobu prowadzenia księgowości i udostępniania organom pojednawczym informacji o wynagrodzeniu otrzymywanym z tytułu świadczenia tej usługi;

5) określa zasady wymiany i przetwarzania danych związanych ze świadczeniem usługi EETS pomiędzy dostawcami EETS, a podmiotami pobierającymi opłaty lub kontrolującymi prawidłowość ich uiszczenia, a także podmiotami zarządzającymi drogami lub ruchem na drogach;

6) wprowadza obowiązek posiadania przez wszystkie podmioty pobierające opłaty w elektronicznych systemach poboru opłat, w których stosowane są urządzenia pokładowe, środowiska testowego dla dostawców EETS w celu weryfikacji oferowanych przez nich urządzeń;

7) określa organ do wstępnych kontaktów administracyjnych pomiędzy dostawcami EETS a podmiotami pobierającymi opłaty;

8) określa obowiązki użytkowników usługi EETS, które mają na celu zapewnienie prawidłowego poboru opłat za przejazd i ustalenie podziału odpowiedzialności w tym zakresie pomiędzy użytkownikami EETS a dostawcami EETS;

9) określa podstawowe elementy umowy zawieranej przez użytkownika EETS z dostawcą EETS;

10) wyznacza punkt kontaktowy właściwy w ramach transgranicznej wymiany informacji przez rozszerzenie kompetencji Krajowego Punktu Kontaktowego (KPK);

11) określa krajowe podmioty uprawnione w zakresie transgranicznej wymiany informacji, którymi są:

- Główny Inspektor Transportu Drogowego – w związku z naruszeniami obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej,

- Szef Krajowej Administracji Skarbowej – w związku z naruszeniami obowiązku wnoszenia elektronicznej opłaty autostradowej;

12) określa zakres danych podlegających wymianie w ramach transgranicznej wymiany informacji oraz tryb tej wymiany;

13) przewiduje dla Głównego Inspektora Transportu Drogowego uprawnienie do zatrzymania pojazdu, w przypadku, gdy stwierdzono, że przejazd z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej;

14) określa tryb sporządzania sprawozdań dotyczących korzystania z danych podlegających wymianie w ramach transgranicznej wymiany informacji;

15) określa zasady ochrony danych osobowych przetwarzanych w związku z wymianą danych w ramach transgranicznej wymiany informacji.

Ponadto ustawa zmienia również [kliknij]:

- ustawę z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym;

- ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym;

- ustawę z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym;

- ustawę z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej;

- ustawę z dnia 23 października 2018 r. o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg. (jm)

Komentuj
Stan zagrożenia epidemicznego do 1 lipca br.
4 maja 2023 | 0

Stan zagrożenia epidemicznego do 1 lipca br.
(graf. PIXABAY)

Opublikowane zostało rozporządzenie odwołujące z dniem 1 lipca br. ograniczeń i nakazów w związku z obowiązywaniem stanu zagrożenia epidemicznego. Przypomnijmy stan ten wprowadzono w Polsce od 16 maja 2022 r. (wcześniej obowiązywał stan epidemii). Teraz potrzebna jest procedura wyjścia.

W Dzienniku Ustaw z 28 kwietnia br. pod poz. 821 opublikowane zostało Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu zagrożenia epidemicznego [kliknij]. Datę 30 czerwca 2023 r. prezes Rady Ministrów wskazuje jako tą kończąca stan zagrożenia epidemicznego.

Odwołanie stanu zagrożenia epidemicznego obowiązującego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 oznacza m.inn. zniesienie szczególnych rozwiązań, które były niezbędne dla gospodarki, dla działalności przedsiębiorstw, dla obywateli. Jak uzasadniały samorządy proponując właśnie datę 1 lipca br. to termin, który ma pozwolić na rozstrzygnięcia ogromnej liczby problemów prawnych i organizacyjnych. To obowiązująca tzw. ustawa covidowa musi być poddana szczegółowemu przeglądowi, ustawy, która zmieniła kilkadziesiąt innych ustaw, te działania już podjęto w administracji rządowej i samorządach terytorialnych. W wielu przepisach wprowadzone zostały przepisy przejściowe np. na trzy czy sześć miesięcy i te pozwolą na przystosowanie się do zmian. Jak podkreślają prawnicy ustawowe zniesienie stanu zagrożenia epidemicznego nie będzie oznaczało automatycznego powrotu do stanu sprzed 14 marca 2020 r. Teraz potrzebna nowelizacja wielu aktów prawnych - potrzebna jest procedura wyjścia. (jm)

Komentuj
Resort o szkoleniu młodych kierowców. Czy będą zmiany w ustawie?
27 kwietnia 2023 | 0

Resort o szkoleniu młodych kierowców. Czy będą zmiany w ustawie?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Poseł Jarosław Sachajko w wystąpieniu adresowanym do ministra infrastruktury postawił tezę, iż podczas szkoleń kandydatów na kierowców kursanci nie mogą skonfrontować swoich umiejętności z tym, co czeka w ruchu drogowym w sytuacjach zmiennych warunków atmosferycznych. Padła propozycja wprowadzenia obowiązkowego szkolenia umiejętności jazdy w trudnych warunkach lub przy wykorzystaniu ich symulacji. Oto co odpowiedział resort. Czy będą zmiany w ustawie?

Szkolenie dziś. Podsekretarz stanu w resorcie infrastruktury odnosząc się do obowiązkowego szkolenia w trudnych warunkach podczas kursu na prawo jazdy, informuje, że obecnie obowiązujący szczegółowy program szkolenia praktycznego na placu manewrowym i w ruchu drogowym dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi i motorowerami zawarty w Załączniku nr 1, tabela II rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców (Dz. U. z 2018 r. poz. 1885), uwzględnia tematy powiązane z przedstawioną w interpelacji problematyką takie jak: hamowanie od prędkości co najmniej 50 km/h do zatrzymania we wskazanym miejscu, hamowanie wykonywane w sytuacjach awaryjnych, zmiana biegów właściwa dla energooszczędnej jazdy,  korzystanie z momentu obrotowego silnika podczas hamowania - stosowanie hamowania silnikiem. Ponadto w szczegółowym programie szkolenia teoretycznego dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi, motorowerami lub tramwajami w Załączniku nr 1, tabela I ww. rozporządzenia zawarto dział zatytułowany „Zagrożenia związane z ruchem drogowym”, w zakresie którego występują tematy ukierunkowane m.in. na uświadomienie przyszłych kierowców: czynniki ryzyka związane z różnymi warunkami drogowymi, w szczególności ze zmianą tych warunków w zależności od pogody i pory dnia lub nocy, właściwości różnych typów dróg i związane z tym obowiązujące wymagania,- odstępy i hamowanie pojazdu, różne pola widzenia kierowców, technika kierowania pojazdem.

Egzaminowanie dziś. Natomiast podczas egzaminu państwowego ma miejsce sprawdzenie wiedzy i kwalifikacji kandydata na kierowcę, zdobytej na szkoleniu dedykowanym danej kategorii prawa jazdy. Odbywa się ono zgodnie z art. 51 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami na egzaminie państwowym, na którym sprawdzeniu podlegają umiejętności w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się w ruchu drogowym.

Ważne podsumowanie wyjaśnień resortu. - Jednocześnie informuję, że Minister Infrastruktury dostrzega problem młodych niedoświadczonych kierowców, jednakże pragnę zwrócić uwagę na planowane przez KE opublikowanie wniosku dotyczącego rewizji dyrektywy w sprawie praw jazdy na II kwartał 2023 r. Zgodnie z założeniami nowa regulacja wprowadzi program prowadzenia pojazdów przed uzyskaniem prawa jazdy kategorii B lub C kandydatom, którzy ukończyli 17 lat z osobą towarzyszącą spełniającą określone w dyrektywie wymagania. Rewizja dyrektywy wprowadza także okres próbny trwający co najmniej 2 lata. W związku z trwającą obecnie rewizją dyrektywy unijnej w sprawie praw jazdy nie jest jeszcze znany ostateczny kształt przepisów prawa Unii Europejskiej w sprawie procesu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, w tym także szczególnych rozwiązań dedykowanych dla młodych kierowców. I konkluzja: - Dlatego Minister Infrastruktury obecnie nie prowadzi prac legislacyjnych w zakresie wprowadzenia obowiązkowego szkolenia kandydatów na kierowców w trudnych warunkach drogowych lub przy wykorzystaniu symulacji trudnych warunków atmosferycznych w ramach kursu na prawo jazdy.

Komentuj
Elektronizacja przejazdów pojazdów nienormatywnych
25 kwietnia 2023 | 0

Elektronizacja przejazdów pojazdów nienormatywnych
Dr Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

W Dzienniku Urzędowym Ministra Infrastruktury opublikowano zarządzenie w sprawie powołania Zespołu do spraw opracowania regulacji prawnych dotyczących systemu elektronizacji przejazdów pojazdów nienormatywnych [kliknij]. Zespół jest organem pomocniczym Ministra Infrastruktury, przewodniczy - Renata Rychter, Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury (za udział w pracach Zespołu nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie).

Do zadań Zespołu należy: opracowanie propozycji opisu funkcjonalności systemu zgłoszeń przejazdów pojazdami nienormatywnymi, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, na potrzeby stworzenia i utrzymywania elektronicznego systemu uprawnień do wykonywania przejazdów pojazdami nienormatywnymi, umożliwiającego w szczególności: dokonywanie zgłoszeń drogą elektroniczną, dostęp do systemu zgłoszeń w celu przesyłania, uzupełniania i aktualizacji zgłoszeń przez zgłaszających (wnioskodawców), prowadzenie za pośrednictwem systemu postępowań administracyjnych w sprawach zgłoszeń przejazdu pojazdem nienormatywnym, z wykorzystaniem instytucji milczącej zgody, konieczność uzgadniania tras przejazdu dla pojazdów nienormatywnych z innymi zarządcami dróg, dostęp do rejestru zgłoszeń przez upoważniony organ kontroli (Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, Straż Graniczna, naczelnik urzędu celno-skarbowego lub zarządca drogi) w celu: weryfikacji: dokonanego zgłoszenia, wydanego sprzeciwu, określonych warunków przejazdu, przeprowadzenia kontroli przejazdu pojazdu nienormatywnego; opracowanie projektu regulacji prawnych wraz z uzasadnieniem i Oceną Skutków Regulacji do stworzenia jednolitego elektronicznego systemu zgłoszeń przejazdów pojazdów nienormatywnych, umożliwiającego prowadzenie kontroli przejazdów pojazdów nienormatywnych.

Przewodniczący Zespołu może zapraszać do udziału w pracach Zespołu: przedstawicieli organów administracji rządowej; przedstawicieli organów uprawnionych do wydawania zezwoleń na przejazd pojazdów nienormatywnych; ekspertów, specjalistów lub przedstawicieli instytucji - których udział w pracach Zespołu jest uzasadniony zadaniami Zespołu. (jm)

Komentuj
Mandat wydrukujemy sami
25 kwietnia 2023 | 0

Mandat wydrukujemy sami
Dziennik Ustaw z 2023 r. poz. 752 - wzór odcinka A [kliknij] (fot. screen)

Z dniem 22 maja br. w życie wejdzie Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 11 kwietnia 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego [kliknij] - ich nakładania przy pomocy środków komunikacji elektronicznej. Określono także nowe wzory mandatów.

Wydane na podstawie art. 96 § 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia rozporządzenie reguluje kwestie przyjęcia i doręczenia sprawcy wykroczenia mandatu wygenerowanego przy wykorzystaniu systemu teleinformatycznego. Jak zarządzono przywołane czynności dokonuje się przy pomocy przeznaczonej do tego platformy internetowej spełniającej wymogi określone w ustawie z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jak czytamy w poprawionym akcie wykonawczym: Doręczenie mandatu karnego w sposób, o którym mowa w § 4b pkt 2, polega na jego udostępnieniu sprawcy wykroczenia do pobrania oraz samodzielnego wydrukowania w postaci obrazu odcinków „A”, „B” i „C” z platformy internetowej, o której mowa w ust. 1, w okresie 21 dni, licząc od dnia następującego po dniu wysłania przez organ powiadomienia o wystawieniu mandatu i możliwości jego odebrania za pośrednictwem platformy internetowej. Za datę przyjęcia mandatu uznaje się dzień, w którym sprawca wykroczenia pokwitował jego odbiór w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w § 4b pkt 2. W przypadku niepokwitowania mandatu udostępnionego na platformie internetowej w okresie jego udostępnienia mandat doręcza się w sposób, o którym mowa w § 4a.”. (…) „Mandat karny doręczany w sposób, o którym mowa w § 4b pkt 2, jest opatrzony kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną organu nakładającego”. Z kolei wyrażenie zgody doprecyzowano następująco: Wyrażenie przez sprawcę wykroczenia zgód, o których mowa w § 4b, oraz pokwitowanie odbioru mandatu w systemie teleinformatycznym wymaga złożenia kwalifikowanego podpisu elektronicznego, podpisu zaufanego albo podpisu osobistego.”. Ustalono także nowe formularze mandatów, te dotychczas wydrukowane mogą być stosowane do czasu wyczerpania ich nakładu, jednak nie dłużej niż przez 24 miesiące od dnia wejścia w życie rozporządzenia.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 22 maja 2023 r. (jm)

Komentuj
To 3. miesięczne vacatio legis czy komunikat ministra?
21 kwietnia 2023 | 0

To 3. miesięczne vacatio legis czy komunikat ministra?
(fot. PIXABAY)

Zmiany - jak to delikatnie ocenił jeden z ekspertów - dynamiczne, dyskusja - trudna. Nawiązujemy do informacji i dyskusji dotyczących procedowanej ustawy do której trafiły „wrzutki” liberalizujące system punktów karnych i przywracające kursy je redukujące. Zgłaszamy kolejną wątpliwość co do zapisów tej chyba zbyt szybko pisanej ustawy. Pytamy o termin obowiązywania ustawy: - Czyli od kiedy - po 3. miesięcznym vacatio legis - jak zapowiadał poseł Jerzy Polaczek? Czy po komunikacie ministra cyfryzacji - jak czytamy w tekście ustawy uchwalonej przez Sejm 14 kwietnia i przesłanej do Senatu?

Wiele emocji wywołuje procedowana ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw w wersji z „wrzutkami”. Dziś powinniśmy napisać uchwalona 14 kwietnia i przesłana do dalszego procedowania w Senacie. Już dzisiaj znalazła się ona w porządku obrad najbliższego - 62. posiedzenia zaplanowanego na dni 10 i 11 maja, tymczasem rozpoczęto prace w Komisji Infrastruktury. Dziś dziennik „Rzeczpospolita” [kliknij] informuje: „Kierowcy, którzy zebrali punkty karne po 17 września 2022 r., będą musieli poczekać dwa lata na ich skasowanie”; „Jednak nawet jeśli te przepisy wejdą w życie szybko (czeka je jeszcze Senat i podpis prezydenta), to i tak krótsze kasowanie punktów karnych nie obejmie wszystkich kierowców”. Dziś trudno jednak powiedzieć jak to będzie ostatecznie, tego chyba nikt nie wie. Nas zainteresowała data obowiązywania procedowanej ustawy, a dokładniej jej przepisu dotyczącego kursów, czyli możliwości pomniejszania punktów. Ta sama „Rzeczpospolita” przywołuje wypowiedź posła Jerzego Polaczka, który mówił o 3. miesięcznym vacatio legis, taki też termin znalazł się w Sprawozdaniu sejmowej Komisji Infrastruktury [kliknij], natomiast w tekście uchwalonym i przesłanym do Senatu znajdujemy (sic!) (…) całkowicie inny zapis! Tu dowiadujemy się, że ma to być komunikat ministra cyfryzacji [kliknij]. Pojawiają się pytania: Kto i dlaczego wprowadził tę zmianę? Dlaczego minister cyfryzacji miałby wydawać komunikat? Dziś w ustawie o komunikacie mówi jej art. 20 w brzmieniu: „Art. 20. 1. Minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” komunikat określający termin oraz zakres wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających: 1) usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, 2) zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego - zgodnie z art. 17 ustawy zmienianej w art. 8 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 2. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem określonym w tym komunikacie.”.

Procedowanie w Senacie będziemy relacjonowali szczegółowo. (jm)

Komentuj
O zespołach pojazdów długości 25,25 m. Czy postulat trafi do zakurzonej szuflady?
18 kwietnia 2023 | 0

O zespołach pojazdów długości 25,25 m. Czy postulat trafi do zakurzonej szuflady?
- Mamy w tym momencie gorzkie poczucie, że cokolwiek byśmy przez wiele lat nie napisali lub przekazywali w tej sprawie, to i tak trafi to jedynie do zakurzonej szuflady – konkluduje TLP w swoim wystąpieniu skierowanym 17 kwietnia br. do posła Michała Jarosa oraz do Sekretarza Stanu Rafała Webera. (fot. PIXABAY)

Media branżowe i ogólnopolskie w kilku publikacjach odnotowały stanowisko Ministerstwa Infrastruktury zawarte w odpowiedzi na interpelację Posła Michała Jarosa „w sprawie dopuszczenia do ruchu regularnego zestawów ciągnik/ciężarówka z naczepą o długości powyżej 18,75m”. Po zapoznaniu się z tą odpowiedzią, opinia publiczne mogła odnieść mylne wrażenie, że branża transportowo-logistyczna w niewielkim stopniu zainteresowana jest dopuszczeniem do ruchu po polskich drogach dłuższych niż obecnie zespołów pojazdów.

Aby odnieść się do tej sprawy, Transport i Logistyka Polska wysłała do Posła Michała Jarosa oraz do Sekretarza Stanu Rafała Webera wyjaśnienia, w których wskazuje na podejmowane przez TLP od 2015 roku działania w tej sprawie, w tym: oficjalne pisma, propozycje konkretnych zmian w przepisach prawa o ruchu drogowym oraz raporty.

W ramach tych działań TLP zaproponowała m.in. podjęcie w Polsce badań (testów drogowych) mających na celu ocenę istniejącej infrastruktury drogowej pod kątem dopuszczenia zespołów pojazdów o długości 25,25 m do ruchu, aby móc precyzyjnie określić drogi, po których ruch takich pojazdów byłby możliwy. TLP podjęła rozmowy z wiodącymi w sprawach drogownictwa polskimi uczelniami w celu utworzenia konsorcjum badawczego, deklarując wsparcie w postaci pojazdów, które byłyby używane do testów drogowych.

Niestety propozycja TLP została przez resort infrastruktury zignorowana. I dlatego przez brak przepisów umożliwiających odpowiednie testy na drogach publicznych – o co m.in. występowaliśmy – inicjatywa nie została podjęta.

Tym samym tracimy szansę na utrzymanie konkurencyjności naszej branży TSL, w szczególności w zakresie możliwości, jakie daje skracanie łańcuchów dostaw w związku z doświadczeniami ostatnich lat (pandemia koronawirusa, wojna na Ukrainie, niepewna sytuacja polityczna na dalekim wschodzie etc.). Tracimy także szanse na ewidentne korzyści, do których należy zaliczyć:

- zwiększenie efektywności pracy przewozowej między położonymi przy korytarzach TEN centrami logistycznymi,

- zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych,

- zmniejszenie kongestii,

- poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego,

- zmniejszenie negatywnych skutków sytuacji na rynku pracy (brak kierowców),

- podniesienie konkurencyjności polskiej gospodarki narodowej poprzez obniżenie kosztów związanych z wewnętrzną wymianą towarową (transport i dystrybucja).

Szkoda, że o tym wszystkim nie wiedzą lub nie pamiętają urzędnicy przygotowujący na podpis Ministra pismo odpowiadające na poselską interpelację. Mamy w tym momencie gorzkie poczucie, że cokolwiek byśmy przez wiele lat nie napisali lub przekazywali w tej sprawie, to i tak trafi to jedynie do zakurzonej szuflady.

Źródło: TLP

Komentuj
Ustawa o homologacji teraz do podpisu
18 kwietnia 2023 | 0

Ustawa o homologacji teraz do podpisu
Jerzy Polaczek, poseł sprawozdawca Komisji Infrastruktury. (fot. Anna Strzyżak / Kancelaria Sejmu RP)

W Sejmie posłowie rozpatrzyli Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o uchwale Senatu w sprawie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (druki nr 2975 [kliknij], 3110 i 3124). W dokumencie Senatu 37. poprawek. Sejm część z nich przyjął.

Ustawa do dostosowanie polskiego prawa m.in. do UE. W projekcie m. in. zaproponowano sposób wskazania organów krajowych właściwych do spraw homologacji, nowy system naliczania wysokości opłat za wydanie dokumentów homologacyjnych, określono zasady wyznaczania służb technicznych w celu rzetelnego i prawidłowego przeprowadzania badań na potrzeby procedur homologacyjnych oraz wprowadzono alternatywną możliwość uzyskania świadectwa homologacji dodatkowej instalacji gazowej (na zgodność z regulaminem ONZ nr 115).

Poseł sprawozdawca poseł Jerzy Polaczek informował posłów: - Komisja Infrastruktury rozpatrzyła poprawki Senatu do tej dobrej i bardzo jednak specjalistycznej z drugiej strony ustawy o systemie homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia. Po ich wnikliwej analizie rekomendujemy przyjęcie poprawki 1, 2, 9 i od 13 do 15, 17, 20, 22 i 23, pozostałe [dodajmy, iż łącznie było to 37 poprawek - przyp. red.] poprawki Senatu Komisja rekomenduje stanowczo odrzucić. Sejm większość poprawek przyjął. Posłowie nie poparli poprawki, która z ustawy wykreślała punkt dotyczący cofania lub zmiany świadectwa homologacji m.in. w razie niepodjęcia działań polegających na usunięciu zagrożeń dla bezpieczeństwa, ochrony zdrowia i środowiska. Akceptacji nie uzyskała też poprawka nakładająca na ministra właściwego do spraw transportu konieczności określenia w rozporządzeniu zakresu wymagań technicznych obowiązujących w procedurze homologacji dodatkowych napędów elektrycznych służących do napędu takich pojazdów jak autobusy czy ciężarówki.

Większość przepisów ustawy ma wejść w życie 1 lipca br., z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać w innym terminie: 14 dni; 3 lata i 12 miesięcy od dnia ogłoszenia. (jm)

Komentuj
„Wrzutki” uchwalone: (uwaga!) ...427 posłów ZA, 3 PRZECIW
17 kwietnia 2023 | 0

„Wrzutki” uchwalone: (uwaga!) ...427 posłów ZA, 3 PRZECIW
74. plenarne posiedzenie Sejmu RP. 14.4.2023 r. (fot. Łukasz Błasikiewicz/Kancelaria Sejmu RP)

W miniony piątek, w trakcie trzeciego dnia 74. obrad plenarnych Sejmu RP, w głosowaniu nr 72 posłowie uchwalili rządowy projekt - z „wrzutkami” - ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3049, 3121 oraz 3121-A). W głosowaniu nad całością projektu z 448 głosujących posłów … 427 oddało głos ZA, 3 - PRZECIW, 18 - wstrzymało się, 12 - nie głosowało. Co zrobi Senat?

13 kwietnia, odbyło się kolejne posiedzenie Komisji Infrastruktury, która rozpatrywała poprawki zgłoszone w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, ta ostatecznie rozpatrzyła wszystkie poprawki i w większości odrzuciła je. Co oznacza, że w świetle zapisów ustawowych tzw. punkty karne mają być kasowane po roku od opłacenia nałożonemu mandatu, czyli już nie po dwóch - jak to dziś obowiązuje. Wrócą także kursy redukujące, które zniknęły od 17 września 2022 r. Bardzo prawdopodobne, że stanie się to dokładnie po roku od zaprzestania ich organizacji. W nowym stanie prawnym kierowca raz na 6 miesięcy będzie mógł zapłacić za kurs w WORD i odjęte mu zostanie 6 punktów. Jak te zmiany wpłyną na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego? Tego nie wie nikt, tego nie sprawdził nikt. Nie ma także projektów stosownych rozporządzeń wykonawczych, nie wiemy ile te kursy będą kosztowały, ile będą trwały, jaki program obejmą? Czy jest szansa, aby stały się rzeczywistą reedukacją? Pozostają spekulacje i opinie. Skrajnie różne. Wątpliwości nie wzbudza zapis wykluczający konieczność składania wniosku przez kierowców, którym zatrzymano prawo jazdy, a okres zatrzymania minął. Często nie wiedzieli, że muszą złożyć stosowny wniosek, pod rządami nowej ustawy będzie się to działo automatycznie.

I tak to właśnie projekt ustawy, którego celem była poprawa bezpieczeństwa pasażerów stał się nową rewolucją adresowaną do kierowców tzw. piratów drogowych. Uzasadnieniem „wrzutki” była troska o tracących możliwości wykonywania pracy kierowców zawodowych. Padały następujące oceny - cytujemy: „chce się przypodobać kierowcom”; „rewolucja i gigantyczny krok wstecz”; „ryzykujemy bezpieczeństwo większości dla ułamka procenta kierowców, którzy mają powyżej 20. punktów karnych” itp.

Dziś ustawa, powtórzmy - uchwalona 427 głosami z grona 448 głosujących posłów - trafi do Senatu. To procedowanie także będziemy szczegółowo relacjonowali. (jm)

Komentuj
Kierowca transportu publicznego ze statusem funkcjonariusza publicznego
17 kwietnia 2023 | 0

Kierowca transportu publicznego ze statusem funkcjonariusza publicznego
Piotr Król, poseł sprawozdawca mówiąc o wprowadzanym pod obrady 12.4.2023 r. projekcie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (godz. 14.59 oraz 15.47) przypominał: Status funkcjonariusza publicznego powoduje, że są surowsze kary dla potencjalnych sprawców, takich którzy się dopuszczą przestępstw wobec tych osób! (fot. Łukasz Błasikiewicz/Kancelaria Sejmu RP)

Posłowie przegłosowali projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Dzięki tym przepisom osoby wykonujące przewóz osób w publicznym transporcie zbiorowym podczas kierowania środkami transportu i w związku z kierowaniem nimi otrzymają ochronę przewidzianą dla funkcjonariusza publicznego.

Projekt poselski [druk nr 2920 i 3043] dotyczył wprowadzenia przepisów, które umożliwią osobie wykonującej przewóz osób w publicznym transporcie zbiorowym podczas kierowania środkami transportu i w związku z kierowaniem nimi, korzystanie z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego.- Oznacza to, że przedmiotem szczególnej ochrony prawnokarnej stanie się m.in. nietykalność cielesna kierowców (kierowców autobusów, motorniczych, maszynistów, innych osób) wykonujących przewozy w publicznym transporcie zbiorowym, ich życie i zdrowie, godność osobista, a także - prawidłowość prowadzonych przez nich czynności oraz szacunek dla realizowanych przez nich zadań - precyzowała Kancelaria Sejmu RP.

Projekt do Sejmy wpłynął 8 listopada 2022 r. 11 stycznia br. został skierowany do pierwszego czytania w komisji infrastruktury, które odbyło się 7 marca. Drugie czytanie miało miejsce 12 kwietnia, głosowanie dwa dni później. Poseł Franciszek Sterczewski przywoływał: - Mówimy dziś o nowelizacji mającej na celu poprawę bezpieczeństwa pracy w transporcie publicznym. Dlaczego ta ustawa jest tak ważna? Rok temu miałem zaszczyt spotkać się z Panem Tedeuszem kierowcą poznańskiego MPK, który został zaatakowany podczas wykonywania swojej pracy. Pan Tadeusz ma prawie 70 lat i jako kierowca pracuje na pół etatu. Został dotkliwie pobity tylko dlatego, że stanął w obronie zaczepionego chłopaka. Jego brak obojętności na krzywdę został ukarany. Nic lepiej od tej historii nie pokazuje jak potrzebna jest ta ustawa. (…) nadanie osobom kierującym transportem publicznym statusu funkcjonariusza publicznego sprawi, że osoby, które podniosą rękę na motorniczego, maszynistę czy kierowcę następnym razem zastanowią się dwa razy i w wielu przypadkach nie zdecydują się na przemoc fizyczną. Bycie funkcjonariuszem oznacza nietykalność cielesną, godność osobistą, a także szacunek dla realizowanych przez nich zadań zawodowych. Staną się przedmiotem szczególnej ochrony państwa. Piotr Król, poseł sprawozdawca dodał: - Dlaczego wprowadzamy ten status zarówno, jeżeli chodzi o kierowców w transporcie publicznym jak i załogi pociągów? (…) Status funkcjonariusza publicznego powoduje, że są surowsze kary dla potencjalnych sprawców, takich którzy się dopuszczą przestępstw wobec tych osób! Przypominam, że te osoby odpowiadają za bezpieczeństwo pasażerów!

14 kwietnia br. odbyło się głosowanie nr 18 nad całością projektu. Głosowało 447 posłów: ZA - 443, PRZECIW - 4, WSTRZYMAŁO SIĘ - 0, NIE GŁOSOWAŁO 13.

I tak uchwalono brzmienie - to chyba ostatnio jedna z najkrótszych ustaw: „Art. 1. W ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 1343) po art. 49 dodaje się art. 49a w brzmieniu: „Art. 49a. Osoba wykonująca przewóz osób w publicznym transporcie zbiorowym podczas kierowania środkami transportu i w związku z kierowaniem nimi korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1138, 1726, 1855).”. Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Akt został przesłany do Senatu RP. (jm)

Komentuj
Ministerstwo w kwestii ruchu pieszych na rondach
14 kwietnia 2023 | 0

Ministerstwo w kwestii ruchu pieszych na rondach
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na pytania interpelacji poselskiej w sprawie ruchu pieszych na rondach. Wiceminister Rafał Weber informuje, iż nie widzi uzasadnienia inicjatywy legislacyjnej w przedstawionym zakresie.

Poseł Artur Szałabawka zgłosił interpelację w sprawie ruchu pieszych na rondach [kliknij] [kliknij] nawiązując do nowelizacji przepisów ruchu drogowego w zakresie pierwszeństwa pieszego przed wejściem na przejście dla pieszych. - Błędna interpretacja tego przepisu prowadzi do sytuacji, gdy piesi wkraczają na pasy bez jakiegokolwiek zasygnalizowania kierowcom swego zamiaru. Najczęściej przejawia się to brakiem rozglądania się i zmniejszenia tempa kroku przed tzw. zebrą. W miejscach, gdzie duże skoncentrowanie ruchu pieszych występuje wraz ze wzmożonym ruchem pojazdów, powyższe zachowanie pieszych prowadzi do kongestii. Gdy miejsca te zlokalizowane są w centrach miast, korki tworzą się również na ulicach przyległych. Szczególnym przypadkiem takich lokalizacji są skrzyżowania, gdzie ruch okrężny pojazdów odbywa się wokół wyspy środkowej, przez którą dodatkowo przebiega dwutorowy ruch tramwajów, a ciągi piesze mają ujścia w kilku punktach wyspy, dodatkowo dzielone ze ścieżkami rowerowymi. Jako przykład tego typu skrzyżowania posłużył posłowie szczeciński plac Grunwaldzki.

Co odpowiedział resort? Odpowiadając w imieniu ministra infrastruktury, wiceminister Rafał Weber po pierwsze poinformował: - w interpelacji nieprecyzyjnie wskazano, że „jedną z rewolucyjnych zmian podczas niedawnej nowelizacji przepisów ruchu drogowego, było wprowadzenie pierwszeństwa pieszego przed wejściem na przejście dla pieszych”. Pragnę poinformować, że ustawa z dnia 25 lutego 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. poz. 463) wprowadziła przepisy zwiększające bezpieczeństwo pieszych na drogach poprzez nałożenie na kierującego pojazdem obowiązku nienarażania na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na przejściu albo na nie wchodzącego Zgodnie z tymi przepisami, pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, za wyjątkiem tramwaju. Ponadto uprzejmie informuję, że kwestia podnoszona w interpelacji dotyczy organizacji ruchu, bowiem przez organizację ruchu rozumie się mające wpływ na ruch drogowy: geometrię drogi i zakres dostępu do drogi, sposób umieszczania znaków pionowych, poziomych, sygnalizatorów i urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, zasady i sposób działania sygnalizacji, znaków świetlnych, znaków o zmiennej treści i innych zmiennych elementów. A organizacja ruchu to kompetencja organu zarządzającego ruchem albo podmiotu zarządzającego drogą wewnętrzną właściwy dla danej drogi. W tym konkretnym przypadku organem właściwym jest Prezydent Miasta Szczecina.

I konkluzja: - Mając na uwadze wskazane wyżej wyjaśnienia, uprzejmie informuję Panią Marszałek, że obecnie nie dostrzegam żadnych przesłanek, które pozwalałyby sądzić, że inicjatywa legislacyjna w zakresie przedstawionym w interpelacji Pana Posła Artura Szałabawki jest uzasadniona. (jm)

Komentuj
„Wrzutka” dot. tzw. punktów karnych dla piratów drogowych oraz kursów redukujących
13 kwietnia 2023 | 0

„Wrzutka” dot. tzw. punktów karnych dla piratów drogowych oraz kursów redukujących
Jerzy Polaczek, poseł sprawozdawca Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Posiedzenie plenarne 12 kwietnia 2023 r. - retransmisja (godz. 23.06-00.01 [kliknij] (fot. screen)

W Sejmie trwa procedowanie projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Pierwsze czytanie odbyło się w Komisji Infrastruktury, wczoraj - obrady plenarne. Do rządowego projektu trafiły tzw. wrzutki. Te już nie dotyczą zmian dla poprawy bezpieczeństwa pasażerów taksówek „na aplikację” lecz powrotu do wycofanych rozwiązań dot. tzw. punktów karnych.

Procedowanie. W Komisji Infrastruktury [kliknij] do procedowanego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3045 [kliknij] oraz 3121 [kliknij], ustawy której celem były dwie kwestie: likwidacji opłaty ewidencyjnej oraz poprawy bezpieczeństwa pasażerów korzystających z przewozów „na aplikację”. Tymczasem niespodziewanie, bez jakiejkolwiek dyskusji do projektu trafiły przepisy przywracające roczny okres kasowania tzw. punktów karnych oraz kursy redukujące prowadzone w word-ach. Wczoraj nad tym uzupełnionym o „wrzutki” projektem i sprawozdaniem Komisji Infrastruktury odbyła się debata plenarna. Mimo bardzo późnej pory i rażącej absencji posłów dyskusja odbyła się, wypowiedzieli się przedstawiciele klubów i kół, złożyli własne poprawki. Z tego też powodu projekt wraca do Komisji Infrastruktury.

„Wrzutki”. Sens zmian zaproponowanych przez rząd to zniesienie opłaty ewidencyjnej i zmiana przepisów dla poprawy bezpieczeństwa pasażerów korzystających z usług taksówek „na aplikację” kierowanych przez obcokrajowców. Jednak do projektu trafiły - oczywiście niespodziewanie” tzw. wrzutki: - Umożliwiamy automatyczny zwrot prawa jazdy. Przywracamy roczny okres, po którym usuwa się punktu karne kierowcom - informował w mediach społecznościowych poseł sprawozdawca Jerzy Polaczek. Internauci zareagowali natychmiast: „Wsparcie dla piratów i przestępców drogowych? Faktycznie jest się czym chwalić …”; „Promocja piratów drogowych? Łamania przepisów ruchu drogowego? Dwa razy szybsze czyszczenie konta z punków karnych?”; „Czyli chcecie, by było więcej wypadków drogowych.” itd. Jak poinformowała stacja Radio RMF: „Poprawki formalnie zgłosił na komisji Jerzy Polaczek. Pytany dlaczego, odpowiada, że takie było uzgodnienie między resortami cyfryzacji, infrastruktury i klubem PiS. Minister cyfryzacji wskazuje, że taka była wola Ministerstwa Infrastruktury, a to z kolei wskazuje na cyfryzację.”. Posłowie uzupełniony projekt uchwalili głosami 28 posłów (29 obecnych), przy 1 głosie wstrzymującym się. Czy wówczas zauważyli „wrzutki”? Raczej nie bo dyskusja merytoryczna odbyła się dopiero właśnie podczas obrad plenarnych. Oto poprawki, których nie było w projekcie rządowym, a zostały dodane, mamy w ten sposób całkiem nowy art. 7 procedowanej ustawy:

„Art. 7. W ustawie z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2328 oraz z 2022 r. poz. 1002 i 1715) w art. 17:

1) w ust. 1:

a) w zdaniu pierwszym wyrazy „pojazdami silnikowymi oraz motorowerami” zastępuje się wyrazami „pojazdami silnikowymi, motorowerami oraz tramwajami”,

b) w zdaniu drugim wyrazy „pojazdem silnikowym lub motorowerem” zastępuje się wyrazami „pojazdem silnikowym, motorowerem lub tramwajem”;

2) w ust. 2 i 3 wyrazy „2 lat” zastępuje się wyrazami „1 roku”; [przyp. red. tyg. PD@N - obowiązujące brzmienie ustawy: „2. Punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 2 lat od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia wydanego w sprawie o naruszenie. 3. Jeżeli w sprawie o naruszenie, o którym mowa w ust. 1, nałożono grzywnę w drodze mandatu karnego stanowiącą dochód budżetu państwa lub gdy grzywnę nałożył w drodze mandatu karnego organ Inspekcji Transportu Drogowego, punkty przypisane temu naruszeniu usuwa się z ewidencji po upływie 2 lat od daty uiszczenia grzywny za naruszenie.].

3) uchyla się ust. 6;

4) po ust. 6 dodaje się ust. 6a-6f w brzmieniu:

„6a. Osoba wpisana do ewidencji, o której mowa w ust. 1, nie częściej niż raz na 6 miesięcy może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu prowadzonym z wyłączeniem możliwości odbycia szkolenia z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Nie dotyczy to kierowcy w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy.

6b. Szkolenie organizuje dyrektor wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego na warunkach, w sposób i według programu określonego w przepisach wydanych na podstawie ust. 7.

6c. Dyrektor wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego potwierdza odbycie szkolenia, o którym mowa w ust. 6a, wydając uczestniczącej w nim osobie zaświadczenie. Kopię zaświadczenia o odbyciu szkolenia dyrektor wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego niezwłocznie przesyła komendantowi wojewódzkiemu Policji właściwemu ze względu na miejsce zamieszkania tej osoby.

6d. Osobie wpisanej do ewidencji po przedstawieniu przez nią zaświadczenia o odbyciu szkolenia lub otrzymaniu tego zaświadczenia od dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, właściwy dla miejsca zamieszkania tej osoby komendant wojewódzki Policji zmniejsza o 6 liczbę posiadanych punktów, odejmując je według kolejności wpisów, począwszy od wpisu odpowiadającego naruszeniu popełnionemu z datą najwcześniejszą. Nie odejmuje się punktów przypisanych naruszeniu, za które nałożono w drodze mandatu karnego grzywnę, o której mowa w ust. 3, jeżeli do dnia przestawienia zaświadczenia nie została ona uiszczona.

6e. Liczba punktów odjętych z tytułu odbytego szkolenia nie może być większa od liczby punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego przed jego odbyciem.

6f. Odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia liczby punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego wobec osoby, która przed jego rozpoczęciem dopuściła się naruszeń, za które suma punktów przekroczyła 24.”;

5) w ust. 7 w pkt 4 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 5 i 6 w brzmieniu:

„5) warunki i sposób oraz program szkolenia, o którym mowa w ust. 6a;

6) wzór zaświadczenia o odbyciu szkolenia, o którym mowa w ust. 6a.”.

Wczoraj, podczas obrad plenarnych o północy odbyła się dyskusja, niestety sala pusta i były to wypowiedzi dyżurnych przedstawicieli klubów i kół poselskich. Kilka z nich złożyło własne poprawki, dlatego też projekt wraca do Komisji Infrastruktury. Tu debata zaplanowana na jutro - 14.4; godz. 9.30. Zgadzamy się z komentatorami, iż wiele wskazuje na to, że zmiany zostaną przyjęte i to jeszcze na tym posiedzeniu. Przepisy określone w przywołanym powyżej art. 7 wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia. (jm)

Komentuj
Burzliwie na posiedzeniu Komisji Infrastruktury
12 kwietnia 2023 | 0

Burzliwie na posiedzeniu Komisji Infrastruktury
Posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury, 11 kwietnia 2023 r. [kliknij] (fot. screen)

W Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury, z przedmiotem obrad - pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3049). Uzasadniał nowy minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. Uzupełniony projekt trafi pod obrady plenarne.

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3049) wpłynął do Sejmu 2 marca br. Jak określono - dotyczy podniesienia bezpieczeństwa pasażerów przy realizacji przewozów drogowych oraz zniesienia opłaty ewidencyjnej, pobieranej przez samorząd w związku z rejestracją pojazdów i wydawaniem dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przez stacje kontroli pojazdów podczas badań technicznych. Wprowadza zmiany w: ustawie - Prawo o ruchu drogowym; o transporcie drogowym; o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych; o kierujących pojazdami oraz o przewozie towarów niebezpiecznych. - Zaproponowana ustawa składa się z dwóch zasadniczych części - informował i uzasadniał minister Janusz Cieszyński. - Pierwsza część dotyczy ograniczenia obowiązków, które ciążą na obywatelach, przedsiębiorcach i samorządach w zakresie opłaty ewidencyjnej. (…) W toku prac nad ustawą (…) doszło do rozszerzenia zakresu tego projektu o zapisy dotyczące poprawy bezpieczeństwa pasażerów (a w szczególności pasażerek) taksówek tzw. na aplikację. Chodzi tutaj o to, aby wprowadzić rozwiązania techniczne, które podniosą bezpieczeństwo pasażerów poprzez: po pierwsze - lepszą niż do tej pory weryfikację tożsamości. Ona teoretycznie funkcjonowała natomiast w praktyce było szereg zgłoszonych luk w tym zakresie. Po drugie chodzi o to, aby po tym jak ta weryfikacja zostanie dokonana, aby ona była wykonywana regularnie w oparciu o możliwości technologiczne, którymi te aplikacje dysponują, czyli po prostu zdjęcia, które jest przedstawiane w momencie rejestracji.

W toku dyskusji posłowie zgłosili wiele uwag i postulatów dotyczących: rocznego vacatio legis aktu; kwestii rygorystycznej weryfikacji tożsamości kierowców; stosowanej możliwości zatrudniania kierowców przez internet; kwalifikacji kierowców wykonujących przewozy na aplikację; podniesienia obowiązku posiadania praw jazdy do np. lat 5; obowiązku znajomości języka polskiego; podmiotów gospodarczych - pośredników w realizacji przewozów (pośrednictwo pomiędzy aplikacją a kierowcą); umów z tzw. pośrednikami; zwalczania nieuczciwej konkurencji; deformacji rynku przewozów osób; szczegółowego rejestru przewoźników-pośredników; nieprzestrzegania godzin pracy kierowców; kontroli zasadności stosowanych opłat; wymiany zagranicznych praw jazdy, wykonywania badań lekarskich i przeprowadzania psychotestów kierowców zagranicznych; wprowadzenie obowiązku zdania egzaminu z topografii miast i przepisów miejscowych wraz ze szkoleniem; kwestii rozliczania podatku vat; zobowiązania rad miast do corocznej waloryzacji uposażeń taksówkarzy i inne. Pojawiło się wiele emocji, padł wniosek o odrzucenie projektu w całości.

W efekcie przeprowadzonego pierwszego czytania oraz po rozpatrzeniu projektu ustaw posłowie uchwalili Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw rekomendujące akt do uchwalenia wraz ze zgłoszonymi poprawkami. Posłem sprawozdawcą został wybrany Jerzy Polaczek. Procedowanie trwa. (jm)

Komentuj
Skarga konstytucyjna dot. ustawy - Prawo o ruchu drogowym
11 kwietnia 2023 | 0

Skarga konstytucyjna dot. ustawy - Prawo o ruchu drogowym
(fot. PIXABAY)

W Trybunale Konstytucyjnym odbędzie się postępowanie - do którego udział zgłosił Rzecznik Praw Obywatelskich - w sprawie skargi konstytucyjnej dotyczącej niezgodności z Konstytucją przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym, precyzyjnie - kwestii cofnięcia uprawnień diagnoście samochodowemu.

RPO zgłosił udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie skargi konstytucyjnej dotyczącej niezgodności z Konstytucją przepisów Kodeksu o ruchu drogowym. Rzecznik ocenia, że art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, jest niezgodny z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji [kliknij]. Kwestionowany jest wyłącznie jeden rodzaj sankcji stosowanej wobec diagnostów - którzy otrzymują zakaz wykonywania zawodu, co oznacza, że tracą pracę - przy jednoczesnym braku systemu gradacji odpowiedzialności. Rzecznik wskazuje na nieproporcjonalność ingerencji w podmiotowe prawo do wykonywania zawodu zagwarantowane w art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, jak również narusza zasadę sprawiedliwości społecznej wynikającą z art. 2 polskiej ustawy zasadniczej.

Dnia 24 stycznia 2023 r. Trybunał Konstytucyjny nadał dalszy bieg skardze konstytucyjnej [kliknij] wniesionej w imieniu diagnosty samochodowego: TK sygn. SK 17/23. (jm)

Komentuj
Resort w sprawie dopuszczenia do ruchu zestawów z naczepą długości powyżej 18,75 metra
11 kwietnia 2023 | 0

Resort w sprawie dopuszczenia do ruchu zestawów z naczepą długości powyżej 18,75 metra
(fot. PIXABAY)

Resort infrastruktury odpowiedział na interpelację poselską w sprawie dopuszczenia do ruchu regularnego zestawów ciągnik/ciężarówka z naczepą o długości powyżej 18,75 m [kliknij]. Są prowadzone prace analityczne informuje wiceminister Rafał Weber.

- Obowiązująca w przepisach krajowych maksymalna długość pojazdu członowego wynosi 16,5 m, a w przypadku zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy 18,75 m. Parametry te określają odpowiednio § 2 ust. 1 pkt 4 i 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r. poz. 2022). Wartości te są zgodne z zapisami pkt 1.1 załącznika nr 1 do Dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym implementowanej do polskiego porządku prawnego ww. rozporządzeniem - przywołuje resort infrastruktury w odpowiadając na pytania interpelacji poselskiej. I informuje: - Aktualnie w Ministerstwie Infrastruktury są prowadzone prace analityczne dotyczące wdrożenia rozwiązań umożliwiających ewentualne zwiększenie dopuszczalnej długości. Wnioski w tej kwestii były kierowane do Ministerstwa Infrastruktury, między innymi przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (w zakresie przewozów pojazdów i ich elementów pomiędzy fabrykami), Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracodawców Transportu Nienormatywnego i inne stowarzyszenia skupiające przedsiębiorców branży transportowej. W ocenie Ministerstwa warunkiem efektywnego wykorzystania pojazdów typu „Gigaliner” jest stworzenie wydzielonych międzynarodowych korytarzy transportowych umożliwiających eksploatację tego typu pojazdów o ujednoliconych parametrach w zakresie mas, wymiarów i nacisków na osie. Przytoczone w interpelacji przykłady dopuszczenia do ruchu krajowego (Holandia, Czechy, Szwecja, Dania) pojazdów o zwiększonej długości różnią się między sobą w zakresie parametrów masowych np. w Niemczech testowane rozwiązanie nie przewiduje zwiększenia DMC zespołu pojazdów (40 ton), a w Szwecji dopuszcza się eksploatację przedmiotowych pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej 60 ton, co w warunkach istniejącej w RP infrastruktury drogowej wydaje się niemożliwe.

Odpowiadający w imieniu resortu wiceminister Rafał Weber konkluduje: - W świetle powyższego należy stwierdzić, że jedynym skutecznym sposobem na umożliwienie wykorzystania potencjału pojazdów typu „Gigaliner” jest wprowadzenie jednolitych w całej UE warunków technicznych dla takich pojazdów. Celowi temu służy wspomniana wyżej rewizja Dyrektywy Rady 96/53/WE. W ramach prac nad tą rewizją w dniach od 21 stycznia do 21 lutego 2022 r. przyjmowane były uwagi opinii publicznej i zainteresowanych stron do planowanej inicjatywy Komisji Europejskiej. Następnie w dniach 26 kwietnia - 19 lipca 2022 r. miały miejsce konsultacje publiczne (https://ec.europa.eu/info/law/better-regulation/have-your-say/initiatives/13278Pojazdy-uzytkowe-masa-i-wymiary-ocena-_pl). Należy zaznaczyć, że obywatele RP, polskie stowarzyszenia i przedsiębiorcy stanowią tylko 1% uczestników tych konsultacji (9 uwag przy czym niektóre z nich nie dotyczyły omawianego zagadnienia), co przy ponad 20% udziale polskich przewoźników w rynku transportu międzynarodowego UE, świadczy o ich znikomym zainteresowaniu tematem wdrożenia takich rozwiązań. Rezultatem działań Komisji Europejskiej będzie przygotowany projekt rewizji przedmiotowej dyrektywy, który ma być gotowy w 2023 r. Zapisy projektu tej rewizji dyrektywy będą stanowiły podstawę do dalszych działań Ministra Infrastruktury. (jm)

Komentuj
A może raz na dwa lata kurs i odliczenie tzw. punktów karnych?
6 kwietnia 2023 | 0

A może raz na dwa lata kurs i odliczenie tzw. punktów karnych?
(fot. PIXABAY)

Poseł Piotr Sak podejmuje kwestię przywrócenia kursów dla kierowców pozwalających zmniejszyć liczbę tzw. punktów karnych. Przypomnijmy zostały one zniesione z dniem 17 września 2022 r.

Do 17 września 2022 r. kierowcy mogli uczestniczyć w kursach i po ich zaliczeniu mieli - raz na pół roku - odliczane 6 tzw. punktów karnych. Ponadto ich konto punktowe było kasowane po roku. Dziś kursu nie ma, odliczeń też, a tzw. punkty karne są zerowane po dwóch latach od dnia opłacenia mandatu. Ponadto obowiązuje surowszy taryfikator mandatów. W nim wykroczenia z określoną na 15 ilością punktów (maksymalna ich liczba to nadal 24 lub 20). Poseł Piotr Sak w zaadresowanej do ministra infrastruktury interpelacji uzasadnia i proponuje: - Po przekroczeniu maksymalnego limitu punktów kierowców czeka egzamin sprawdzający, część teoretyczna i praktyczna. W przypadku kierowców posiadających kilka kategorii uprawnień umożliwiających kierowanie pojazdami (a więc najczęściej kierowców zawodowych), niezależnie od tego, jakim pojazdem kierował w momencie przekroczenia limitu, traci je wszystkie, co powoduje konieczność egzaminu sprawdzającego dla każdego z uprawnień. W związku z powyższym, uzasadnione byłoby przywrócenie możliwości odbycia kursu reedukacyjnego dla kierowców, dającego możliwość zredukowania punktów karnych, obwarowanego jednocześnie pewnymi ograniczeniami np. odbywanie takiego kursu możliwe byłoby tylko raz na 2 lata. Poseł rozumie defekty każdego z rozwiązań, ale uważa za konieczną, wnikliwą i kompleksową analizę zgłoszonego problemu. I jako uzasadnione ocenia ewentualne podjęcie prac legislacyjnych w przywołanej kwestii. Pyta ministra: - Czy planowane jest wprowadzenie zmian legislacyjnych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym w kwestii wprowadzenia kursów reedukacyjnych pozwalających zredukować liczbę punktów karnych na koncie kierowców?

Na odpowiedź resortu czeka wielu kierowców. Poinformujemy, jak już zostanie udzielona. I jeszcze przywołajmy wstępne statystyki wystawionych w 2022 r. mandatów karnych w całej Polsce policjanci wystawili: 4 161 887, inni upoważnieni: 167 273. (jm)

Komentuj
Obowiązkowa apteczka? Senator zaproponował poprawkę w procedowanej ustawie
4 kwietnia 2023 | 0

Obowiązkowa apteczka? Senator zaproponował poprawkę w procedowanej ustawie
(fot. PIXABAY)

W kodeksie drogowym mamy przepis zobowiązujący nas do udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków drogowych, jednocześnie ta sama ustawa nie przewiduje obowiązku wyposażenia pojazdu w apteczki (obok trójkąta ostrzegawczego i gaśnicy). Resort infrastruktury wielokrotnie rekomendował dobrowolność w tym zakresie. Senator Wojciech Konieczny zaproponował wpisanie takiego zobowiązania do ustawy.

W Polsce apteczka nie jest obowiązkowym elementem wyposażenia pojazdu. Bądźmy jednak precyzyjni - poza: autobusami, taksówkami, samochodami ciężarowymi do przewozu osób poza kabiną kierowcy, pojazdami do nauki jazdy, egzaminacyjnymi. Czyli mamy taką sytuację, że kierowca ma obowiązek udzielenia pierwszej pomocy ofiarom wypadku drogowego, ale apteczki może nie mieć? Dodajmy - elementem obowiązkowym jest sprawna gaśnica i trójkąt ostrzegawczy - patrz rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia [kliknij].

Trwa procedowana uchwalonej przez Sejm w dniu 9 marca 2023 r. ustawy o systemach homologacji pojazdów (dostosowujące polskie prawo do prawodawstwa unijnego) [kliknij]. Ustawa ponownie trafiła do Komisji Infrastruktury i tu mają być rozpatrzone poprawki zgłoszone przez Wojciecha Koniecznego podczas posiedzenia Senatu, wprowadzająca wymóg wyposażenia nowych samochodów w apteczki. Senator zgłaszał i uzasadniał: „Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Chciałbym odnieść się do jednej sprawy, do jednej, według mnie, nieprawidłowości, która występuje w polskich samochodach sprzedawanych przez dealerów na terenie Polski. Otóż nie ma przepisu, który nakazuje umieszczenie w takim samochodzie apteczki. W Polsce samochody mogą być sprzedawane bez apteczki samochodowej, a mimo to spełniają wszystkie do tej pory ustalone warunki homologacji. Dlatego składam poprawkę do obecnej ustawy, aby taki warunek w odniesieniu do nowych polskich samochodów sprzedawanych na terenie Polski, był. Apteczka jest wymagana w wielu krajach Unii Europejskiej i jest dość ściśle określone, jaka ma być ta apteczka. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że wjeżdżając do krajów unijnych, nawet jeżeli mamy apteczkę, ale ona nie spełnia standardów, narażamy się na kary. To jest zresztą powód, dla którego można wystąpić z unifikacją tych przepisów na poziomie unijnym. Na razie jednak te przepisy powinny być wprowadzone w Polsce, tym bardziej że w ustawie wprowadzamy różne zapisy i na pozór… Może się wydawać, że ta poprawka wykracza poza przedmiot obecnej legislacji, ale wprowadzamy tu np. przepis, że samochód ma być wyposażony w instrukcję papierową w języku polskim p- bo w tej chwili nie musi być wyposażony w taką instrukcję i teraz będziemy to zmieniać w tych przepisach - i to jest w zakresie tej legislacji, tej ustawy. Tak? A kwestia apteczki - są takie opinie - nie jest. No, według mnie w przypadku zagrożenia życia nieco bardziej potrzebna jest apteczka i dzięki temu możliwość zatamowania krwawienia niż instrukcja obsługi, która, swoją drogą, też powinna być obowiązkowo umieszczana w nowych samochodach. To, że teraz się tak nie dzieje, jest, uważam, nieprawidłowe. Oprócz tego, że jest to oczywiście logiczne, że jest to potrzebne… Przywołam tutaj jedną z głównych zasad, jaką lekarze w Polsce są zobowiązani przestrzegać: salus aegroti suprema lex - dobro chorego najwyższym prawem. Najważniejsze jest to, żebyśmy mogli, byli w stanie uratować komuś życie. Jeżeli ta apteczka ma w tym pomóc, a zapewne pomoże… Gorąco apeluję, aby te dość miałkie opinie mówiące o tym, że przepisy nakazujące umieszczenie apteczki w samochodzie wykraczają poza zakres tej ustawy, ustawy mówiącej o tym, które samochody powinny otrzymać homologację, jak ta homologacja ma być przyznawana itd., ustawy, w której - jeszcze raz wspomnę - zapisujemy, że na wyposażeniu ma być instrukcja obsługi w języku polskim… To zapiszmy, że również apteczka powinna być obowiązkowo na wyposażeniu samochodu. Dziękuję bardzo.”

Senator Wojciech Konieczny złożył stosowny wniosek o charakterze legislacyjnym. Do wykazu poprawek dopisano: „10) w art. 27 w ust. 1 w pkt 4 w lit. b kropkę na końcu zastępuje się średnikiem oraz dodaje się pkt 5 w brzmieniu: „5) dołączyć do wyposażenia pojazdu apteczkę doraźnej pomocy.”; Poprawka sen. W. Koniecznego” [kliknij]. Senatorowie ostatecznie mimo uznając słuszność poprawki jednak - w trakcie posiedzenia Komisji Infrastruktury - zagłosowali przeciw jej przyjęciu jako wykraczającej poza omawianą materię, albowiem powinna trafić do ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Stanowisko rządu także negatywne, z uzasadnieniem że wykracza poza procedowane przedłożenia. Równocześnie wiceminister Rafał Weber zadeklarował, iż resort dokona kwerendy co do takiego obowiązku w innych krajach Europy. Podsumował: „Jeżeli uznamy za słuszne to dalej będziemy ten temat regulować”. (jm)

Komentuj
Warsztaty dla egzaminatorów. Interpretacja resortu infrastruktury
3 kwietnia 2023 | 0

Warsztaty dla egzaminatorów. Interpretacja resortu infrastruktury
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało Marszałkowi Województwa Kujawsko-Pomorskiego w kwestii częstotliwości odbywania warsztatów dla egzaminatorów. Wiceminister Rafał Weber informuje, iż błędnym jest wywodzenie z brzmienia § 45 ust. 4 rozporządzenia o egzaminowaniu twierdzenia, że egzaminator, który posiada np. kategorię egzaminacyjną B, może odbywać szkolenie praktyczne raz na 5 lat. Więcej wystawienie zaświadczenia pomimo braku uczestnictwa w zajęciach praktycznych należy uznać za działanie niezgodnie z przepisami.

Zgodnie z zapisami ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami [kliknij] coroczne obowiązkowe warsztaty dla egzaminatorów organizuje dyrektor wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. „Art. 62 ust. 3: „3. Dyrektor wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego corocznie organizuje 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego dla egzaminatorów, według programu zatwierdzonego przez marszałka województwa.” oraz art. 63.1-12: „Art. 63. 1. Egzaminator jest obowiązany: 1) przekazywać marszałkowi województwa: a) nazwę i adres wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, w którym jest zatrudniony - najpóźniej do dnia rozpoczęcia wykonywania swoich obowiązków, b) informację o zmianie danych, o których mowa w art. 58 ust. 1 pkt 9 oraz ust. 3 pkt 2-5 - w terminie 14 dni od dnia ich zmiany; 2) corocznie uczestniczyć w warsztatach, o których mowa w art. 62 ust. 3;”. W swojej opinii resort infrastruktury przywołał także rozdział 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach [kliknij]:

Rozdział 8. Warsztaty doskonalenia zawodowego egzaminatorów.

§ 45. 1. Ramowy program 3-dniowych warsztatów doskonalenia zawodowego egzaminatorów obejmuje zajęcia teoretyczne oraz zajęcia praktyczne. 2. Zajęcia teoretyczne obejmują co najmniej następujące tematy:

1) utrwalenie i uzupełnienie wiedzy w zakresie tematyki ujętej w § 42 ust. 1 tabela nr 1 poz. 1-4;

2) omówienie najczęstszych błędów popełnianych przez egzaminatorów podczas przeprowadzania egzaminu państwowego;

3) omówienie najczęstszych błędów popełnianych przez osoby egzaminowane podczas egzaminu państwowego.

3. Zajęcia praktyczne obejmują co najmniej następujące tematy:

1) przeprowadzenie, pod nadzorem egzaminatora nadzorującego, części praktycznej egzaminu państwowego przeprowadzanej:

a) na placu manewrowym,

b) w ruchu drogowym

- przy czym uczestnicy warsztatów występują w charakterze osób egzaminowanych;

2) ocena sposobu przeprowadzania egzaminu państwowego przez egzaminatora nadzorującego oraz wspólne omówienie błędów popełnionych przez egzaminatorów;

3) jazda w ruchu drogowym pojazdem spełniającym warunki pojazdu egzaminacyjnego, w zakresie każdej z kategorii prawa jazdy lub pozwolenia, na jaką egzaminator ma uprawnienia do przeprowadzania egzaminów państwowych.

4. Zajęcia, o których mowa w ust. 3, realizuje się dla kategorii uprawnień jakie posiada egzaminator, tak aby w ciągu 5 lat odbył szkolenie w zakresie wszystkich kategorii posiadanych uprawnień.

5. W ramach zajęć, o których mowa w ust. 2 pkt 2 i 3, za zgodą dyrektora, mogą być wykorzystane zarejestrowane fragmenty przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego. Warunkiem wykorzystania zarejestrowanych fragmentów jest zachowanie zasad ochrony danych osobowych, w tym w szczególności zasad dotyczących ochrony wizerunku osoby egzaminowanej i egzaminatora.

§ 46. Szczegółowy program zajęć, o których mowa w § 45, przygotowuje dyrektor i przedstawia do zatwierdzenia właściwemu marszałkowi województwa.

§ 47. Zaświadczenie, o którym mowa w art. 62 ust. 5 ustawy, zawiera:

1) kolejny numer zaświadczenia w ewidencji wydanych zaświadczeń;

2) nazwę ośrodka egzaminowania;

3) imię i nazwisko egzaminatora;

4) numer PESEL egzaminatora albo datę urodzenia oraz serię, numer i nazwę dokumentu tożsamości oraz nazwę państwa, które wydało ten dokument - jeżeli osoba nie posiada numeru PESEL;

5) numer egzaminatora w ewidencji;

6) zakres posiadanych uprawnień do egzaminowania kandydatów na kierowców lub motorniczych;

7) daty rozpoczęcia i zakończenia warsztatów doskonalących;

8) imię i nazwisko oraz podpis dyrektora, który wystawił zaświadczenie;

9) datę wystawienia zaświadczenia;

10) kategorie uprawnień w zakresie których przeprowadzone były warsztaty doskonalące.”.

Resort wskazuje, iż użycie w § 45 ust. 1 rozporządzenia spójnika „oraz” wskazuje na konieczność odbycia szkolenia teoretycznego oraz praktycznego - obu form szkolenia. Następnie interpretuje kwestię częstotliwości szkoleń praktycznych (ust. 4) powtórzmy: „realizuje się dla kategorii uprawnień jakie posiada egzaminator, tak aby w ciągu 5 lat odbył szkolenie w zakresie wszystkich kategorii posiadanych uprawnień”.

Ministerstwo Infrastruktury interpretuje ten przepis następująco: „Obecne przepisy wyróżniają pięć kategorii egzaminacyjnych, tj.: A, B, C, D oraz pozwolenie na kierowanie tramwajem, na które według § 49 ust. 3 rozporządzenia przeprowadza się egzamin weryfikacyjny dla każdej kategorii uprawnień oddzielnie. Wskazanie w § 45 ust. 4 rozporządzenia przedziału czasowego, w którym egzaminator ma odbyć szkolenie w zakresie wszystkich kategorii uprawnień posiadanych przez siebie ma na celu umożliwienie odbycia takich warsztatów w przypadku np. posiadania przez egzaminatora wyżej wymienionych pięciu kategorii egzaminacyjnych i corocznym organizowaniu warsztatów tj. każdego roku uczestniczy w warsztatach z jednej kategorii uprawnień. W przypadku natomiast, gdy egzaminator posiada jedną kategorię uprawnień, należy przyjąć, że musi on każdego roku uczestniczyć w takich warsztatach. Wynika to z obowiązku określonego w art. 63 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy tj. corocznego uczestnictwa w warsztatach oraz przedkładania co roku do dnia 7 stycznia marszałkowi województwa zaświadczenia potwierdzającego uczestnictwo w roku ubiegłym w takich warsztatach”.

I konkluzja: „W związku z powyższym w opinii Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury coroczne 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego egzaminatorów dotyczą wszystkich egzaminatorów, również egzaminatorów posiadających np. tylko jedną kategorię egzaminacyjną, oraz obejmują swoim zakresem zajęcia teoretyczne i zarazem praktyczne, w kształcie zatwierdzonym przez marszałka województwa. Błędnym jest wywodzenie z brzmienia § 45 ust. 4 rozporządzenia twierdzenia, że egzaminator, który posiada np. kategorię egzaminacyjną B, może odbywać szkolenie praktyczne raz na 5 lat. Wystawienie zaświadczenia przez Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego potwierdzającego odbycie warsztatów doskonalenia zawodowego dla egzaminatorów pomimo braku uczestnictwa w zajęciach praktycznych należy uznać za działanie niezgodnie z przepisami ustawy, jak i przywołanym powyżej rozporządzenia.”.

Komentuj
Ruch pieszych na rondach
31 marca 2023 | 0

Ruch pieszych na rondach
(fot. PIXABAY)

Poseł Artur Szałabawka zgłosił Interpelację nr 39947 w sprawie ruchu pieszych na rondach [kliknij].

Nawiązując do nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym z 2021 r., która reguluje kwestię pierwszeństwa pieszych wchodzących na przejście dla pieszych, poseł wyraża opinię: - Błędna interpretacja tego przepisu prowadzi do sytuacji, gdy piesi wkraczają na pasy bez jakiegokolwiek zasygnalizowania kierowcom swego zamiaru. Najczęściej przejawia się to brakiem rozglądania się i zmniejszenia tempa kroku przed tzw. zebrą. W miejscach, gdzie duże skoncentrowanie ruchu pieszych występuje wraz ze wzmożonym ruchem pojazdów, powyższe zachowanie pieszych prowadzi do kongestii. Gdy miejsca te zlokalizowane są w centrach miast, korki tworzą się również na ulicach przyległych. Szczególnym przypadkiem takich lokalizacji są skrzyżowania, gdzie ruch okrężny pojazdów odbywa się wokół wyspy środkowej, przez którą dodatkowo przebiega dwutorowy ruch tramwajów, a ciągi piesze mają ujścia w kilku punktach wyspy, dodatkowo dzielone ze ścieżkami rowerowymi. Jaskrawym przykładem tego typu skrzyżowania jest szczeciński plac Grunwaldzki, który posiada aż trzynaście możliwości wjazdu i wyjazdu z ronda, przez które przejeżdżają tramwaje kilku linii w dwóch kierunkach, a dodatkowo występują tam cztery przejścia dla pieszych w formie krzyżowej oraz ścieżki rowerowe. Z racji centralnego umiejscowienia placu, ruch pieszych w tym miejscu występuje niemal nieustannie, co prowadzi do zakorkowania odczuwalnego również na sąsiednich placach i ulicach, co jest wyraźnie dotkliwe w godzinach szczytu komunikacyjnego.

Konkludując swoją interpelację A. Szałabawka pyta ministra infrastruktury, kiedy będą prowadzone prace legislacyjne nad wprowadzeniem rozwiązań dla pieszych, które przyczynią się do upłynnienia ruchu w przypadku tego typu skrzyżowań? Ciekawi jesteśmy odpowiedzi resortu. (jm)

Komentuj
Komisja Wspólna w sprawie praw jazdy odbieranych za przekroczenie prędkości
30 marca 2023 | 0

Komisja Wspólna w sprawie praw jazdy odbieranych za przekroczenie prędkości
Posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Warszawa, 29 marca 2023 r. [kliknij] (fot. MSWiA - mat. prasowe)

W siedzibie MSWiA odbyło się posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, w trakcie którego wśród spraw różnych przedstawiona została informacja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie rozwiązania problemu odbierania praw jazdy za przekroczenie prędkości w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 roku.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie praw jazdy odbieranych za przekroczenie prędkości o 50 km/godz. nie zmieniał kwestii podstawowej, dotyczył wyłącznie automatyzmu stosowanych procedur [kliknij]. Mimo to, wywołał wiele dyskusji i opinii, sugestii potrzeby zmiany zapisów ustawowych [kliknij] [kliknij] [kliknij] [kliknij]. 29 marca br. z informacją MSWiA w tej kwestii zapoznała się Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego. - Mamy do czynienia z wyrokiem o charakterze interpretacyjnym, który z punktu widzenia kontroli ruchu drogowego nie wywołał bezpośrednich zmian prawnych - prawa jazdy tak jak były zatrzymywane, tak są zatrzymywane, a organy, które tego dokonują, są zobowiązane do wykonywania swoich obowiązków - wskazał przedstawiciel MSWiA. Jak informowano przedmiotowy wyrok TK nie spowodował lawiny wystąpień do policji o wyjaśnienia. Odnotowano jedynie pojedyncze przypadki, gdy organy powiatowe występowały o potwierdzenie dopuszczalności urządzenia pomiarowego. Przedstawiciel resortu deklarował otwartość na wszelkie propozycje zmian wynikające z praktyki stosowania prawa. „Według MSWiA nie ma potrzeby nowelizacji przepisów z powodu przedmiotowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego” - przywołuje Portal Samorządowy. „Wyjaśnił przy tym, że MSWiA nie widzi możliwości ani zasadności, aby ze względu na wyrok TK konieczne było wskazanie w przepisach dodatkowych, enumeratywnie wymienionych przesłanek, w których może dojść do zatrzymania prawa jazdy w przypadku przekroczenia prędkości przez policję lub inny organ uprawniony do kontroli kierowców.” Zacytujmy jeszcze jeden fragment relacji przebiegu posiedzenia: „Te wyjaśnienia nie do końca usatysfakcjonowały samorządowców. Starosta poznański Jan Grabkowski, który po raz ostatni w tej kadencji współprzewodniczył obradom KWRiST, przypomniał o konieczności przygotowania jednolitej procedury postępowania w tych sprawach, tak aby w każdym starostwie były one takie same. - Problem nie tkwi w przepływie informacji między policją a wydziałami komunikacji, tylko w tym, że każdy z powiatów musi samodzielnie zastanowić się jak interpretować wyrok TK i ustalać praktykę w sytuacjach takich, w których sprawa jest kwestionowana przez kierowcę - mówił Grzegorz Kubalski, dyrektor Biura Związku Powiatów Polskich.” (jm)

Komentuj
Stan zagrożenia epidemicznego przedłużony do 30 kwietnia br.
30 marca 2023 | 0

Stan zagrożenia epidemicznego przedłużony do 30 kwietnia br.
(fot. PIXABAY)

Z dniem jutrzejszym w życie wchodzi rozporządzenie nie znoszące a przedłużające do 30 kwietnia br. stan zagrożenia epidemicznego. Trwa przegląd tzw. ustawy covidowej, która zmienia kilkadziesiąt innych ustaw, a te trzeba będzie nowelizować w chwili zniesienia stanu zagrożenia epidemicznego.

Stan zagrożenia epidemicznego, który zastąpił stan epidemii, obowiązuje w Polsce od 16 maja 2022 r. Wczoraj w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu zagrożenia epidemicznego (2023.598 [kliknij]. Stan zagrożenia epidemicznego został przedłużony, tym razem do 30 kwietnia br. Samorządy w trakcie uzgodnień wskazywały, z tą regulacją wiąże się lawina problemów prawnych i organizacyjnych. W administracji rządowej i samorządach terytorialnych trwa przegląd tzw. specustawy covidowej, która przecież zmienia kilkadziesiąt innych ustaw. Wszystkie trzeba będzie zmienić wraz ze zniesieniem stanu zagrożenia epidemicznego.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 31 marca br. (jm)

Komentuj
Nowy wzór formularza z kontroli stanu technicznego pojazdu
29 marca 2023 | 0

Nowy wzór formularza z kontroli stanu technicznego pojazdu
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie określenia wzoru formularza do przekazywania danych dotyczących przeprowadzonych kontroli stanu technicznego pojazdów - pozycja 304 Wykazu prac legislacyjnych ministra infrastruktury [kliknij].

Zaproponowane rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 19 września 2019 r. w sprawie określenia wzoru formularza do przekazywania danych dotyczących przeprowadzonych kontroli stanu technicznego pojazdów (Dz. U. poz. 1825), które utraciło moc z dniem 1 marca 2023 r. zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2022 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym, ustawy o czasie pracy kierowców oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 209).

Stanowi ono realizację upoważnienia ustawowego z art. 90a ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201) i określa wzór formularza do przekazywania danych dotyczących przeprowadzonych kontroli stanu technicznego pojazdów. Projekt rozporządzenia wdraża załącznik V dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii oraz uchylającej dyrektywę 2000/30/WE (Dz. Urz. UE L 127 z 29.04.2014, str. 134, z późn. zm.), dalej: dyrektywa 2014/47/UE, określający wzór formularza do przekazywania danych dotyczących przeprowadzonych kontroli stanu technicznego pojazdów.

Wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. (jm)

Komentuj
Od 2035 r. nowe samochody to tylko elektryczne i wodorowe
29 marca 2023 | 0

Od 2035 r. nowe samochody to tylko elektryczne i wodorowe
(fot./graf.: PIXABAY)

Rada Unii Europejskiej przegłosowała zakaz sprzedaży samochodów spalinowych na terenie Unii Europejskiej od 2035 r. Sprzeciwiła się tylko Polska, w ostatniej chwili z blokowania tego zakazu zrezygnowali Niemcy, natomiast Włochy, Rumunia i Bułgaria wstrzymały się od głosu. Nowe rozporządzenie zakłada redukcję emisji spalin CO2 dla nowych samochodów osobowych i dostawczych o 100 proc. od 2035 r., czyli w praktyce zakaz sprzedaży samochodów spalinowych.

Nowe przepisy określają następujące cele: redukcje emisji CO2 o 55 proc. dla nowych samochodów osobowych i o 50 proc. dla nowych samochodów dostawczych w latach 2030-2034 w porównaniu z poziomami z 2021 r. oraz 100 proc. redukcji emisji CO2 zarówno dla nowych samochodów osobowych, jak i dostawczych od 2035 roku. Czyli - po 2035 roku co do zasady nie będzie można kupić i zarejestrować nowego auta spalinowego. Będzie jednak od tej zasady wyjątek, który przeforsowali Niemcy - dozwolone pozostaną te samochody benzynowe, które będą zasilane ekologicznym paliwem. Takim, przy produkcji którego odzyskuje się dwutlenek węgla z atmosfery.

Konkludując podkreślmy: po 2035 roku kupić będzie można tylko nowe auta elektryczne i wodorowe. Oczywiście tradycyjne auta spalinowe nie będą zakazane. Nie będzie można ich kupić, ale dalej będzie można nimi jeździć. Choć niektóre miasta będą coraz częściej zakazywały nimi wjazdu.

Komisja Europejska będzie kontrolowała postępy państw członkowskich i ewentualnie - dokonna rewizji założeń w 2026 r. 

Rozporządzenie przyjęte przez Radę Unii Europejskiej to element realizacji pakietu "Fit for 55".

(jm)

Komentuj
Posłanka pyta o „fikcyjne” miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych
28 marca 2023 | 0

Posłanka pyta o „fikcyjne” miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych
W Ursusie przed blokami jednego z nowych osiedli mieszkaniowych deweloper urządził aż kilkadziesiąt miejsc dla niepełnosprawnych. Po co? Tym sposobem deweloperzy próbują wykorzystać obowiązujące prawo, aby zwiększyć ogólną liczbę miejsc parkingowych. Temat podjęli dziennikarze „Gazety pl” (fot. screen „Gazeta pl” [kliknij])

Do Ministra Rozwoju i Technologii skierowana została interpelacja poselska [kliknij] w sprawie tworzenia przez deweloperów „fikcyjnych” miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. Dotyczy ona - delikatnie ro określmy - nietypowego rozwiązania firmy budującej jedno z osiedli mieszkaniowych, gdzie powstało… kilkadziesiąt tzw. kopert, a nie jest to osiedle osób niepełnosprawnych.

Dziennikarze [kliknij] [kliknij] [kliknij] dowiedzieli się, iż takie rozwiązanie pozwoliło deweloperowi na ominięcie obowiązujących przepisów, w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Właśnie tam zapisano, iż parking mogący pomieścić powyżej 60 aut powinien znajdować się 20 metrów od okien najbliższego budynku. Budowniczy skorzystał jednak z luki w przepisie, a ten określa wyjątek - stanowiska postojowe dla samochodów osobowych, z których korzystają wyłącznie osoby niepełnosprawne, mogą być zbliżone bez żadnych ograniczeń do okien innych budynków” oraz „miejsca te wymagają odpowiedniego oznakowania”. W opisywanej sytuacji zabrakło racjonalnej analizy proporcji miejsc dla niepełnosprawnych do ilości zamieszkujących tu niepełnosprawnych. I tu wątpliwość co chciał „ugrać” deweloper? Owszem wybudował budynki w mniejszej niż te 20 metrów odległości, ale naraził mieszkańców na codzienne parkowanie tuż pod oknami i na spaliny w ich domach. Natomiast mieszkańców, który bez uprawnień zaparkują na kopercie, naraził na mandat za nieuprawnione parkowanie w tym miejscu i - według obowiązującego taryfikatora - na mandat w wysokości 800 zł. Dodajmy - oraz 5 tzw. punktów karnych. Owszem policja i straż miejska nieczęsto podejmuje się karania parkujących na drogach wewnętrznych, ale jednak prawo w zakresie stosowania znaków i sygnałów drogowych jak najbardziej obowiązuje.

Czy resort słyszał o takich praktykach? I jakie działania podejmie dla usunięcia przywołanej luki prawnej. (jm)

Komentuj
Rowerem, hulajnogą, uto po chodniku?
27 marca 2023 | 0

Rowerem, hulajnogą, uto po chodniku?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

- Działając w interesie publicznym, na podstawie art. 2 ustawy o petycjach, wnoszę o dopuszczenie jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz UTO po chodniku (części drogi dla pieszych) w sytuacjach, w których dopuszczone jest poruszanie się tymi pojazdami po drodze dla pieszych - tak brzmi petycja [kliknij], którą rozpatrywała sejmowa Komisja ds. Petycji [kliknij].

7 marca br. sejmowa Komisja ds. Petycji rozpatrywała petycję w sprawie zmiany art. 24 ust. 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (BKSP-144-IX-651/22), zakres zmian do dopuszczenie rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego do poruszania się po chodniku.

Autor petycji uzasadniał i wnioskował: „Przepisy te wydają się być niekonsekwentne. Z jednej strony dopuszcza się ruch pojazdów (rowerów, hulajnóg elektrycznych i UTO) po drodze dla pieszych, gdzie najprawdopodobniej intencją jest dopuszczenie ruchu tych pojazdów także po chodniku. Natomiast z drugiej strony dopuszcza się zatrzymanie i postój na drodze dla pieszych, lecz, przypuszczalnie, z wyłączeniem chodnika. Mając na uwadze powyższe, proponuję aby rozszerzyć definicję chodnika zawartą w art. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym w taki sposób, aby dopuszczone zostało poruszanie się rowerami, hulajnogami elektrycznymi oraz UTO po tej części drogi dla pieszych. Alternatywnie proponuję rozszerzyć przepisy zawarte w art. 33 ust. 5, art. 33a ust. 2 oraz art. 33b ust. 2 o dopuszczenie do jazdy po chodniku oraz wskazać w art. 47, że dopuszcza się postój i zatrzymanie na drodze dla pieszych z wyłączeniem chodnika.

Petycję przedstawiała poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska (Lewica), mówiła: - Szanowni państwo, przedmiotem petycji jest żądanie zmiany niektórych przepisów z ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, regulujących poruszanie się rowerem, hulajnogą elektryczną, urządzeniem transportu osobistego po drodze dla pieszych. Wnioskodawca ma również wątpliwości co do definicji drogi dla pieszych. Takie brzmienie przytoczonych przepisów wraz z nową definicją chodnika budzi uzasadnione wątpliwości czy pojazdy te mogą korzystać z całej drogi dla pieszych, czy tylko także z chodnika, czy też z drogi dla pieszych z wyłączeniem chodnika. Petycja jest zasadna. Spełnia wszystkie formalne wymogi.

W opinii Biura Analiz Sejmowych: „Z przytoczonych regulacji wynika, że droga dla pieszych nie w każdym przypadku musi składać się z pasa obsługującego oraz pasa buforowego. Prawodawca przewidział przypadki, w których na drogę dla pieszych będzie składał się tylko chodnik, nie wyklucza to jednak możliwości poruszania się po takiej drodze dla pieszych rowerem, hulajnogą lub tym wcześniej wymienionym pojazdem. Dodatkowo kierujący rowerem, korzystając z drogi dla pieszych, jest zobowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać ruchu”.

Mamy również odpowiedź od Ministra Infrastruktury, który m.in. pisze: „Jednocześnie dopuszczenie poruszania się hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego po drodze dla pieszych odnosi się wprost do drogi dla pieszych, a nie do poszczególnych jej części funkcjonalnych, chodnika czy pasa buforowego, czy pasa obsługującego. Tym samym kierujący tymi pojazdami może w przypadkach określonych w Prawie o ruchu drogowym korzystać z całej szerokości drogi dla pieszych”.

Wracamy do opinii Biura Analiz Sejmowych: „Nie ma potrzeby nowelizacji wskazanych przepisów. Jednocześnie należy wziąć pod uwagę, że zarówno przepisy dotyczące poruszania się tymi hulajnogami itd. znowelizowane były nie tak dawno. Dotyczą one definicji chodnika, które obowiązują od niedawna, dlatego należy dać czas na ewentualną nowelizację, żeby była rozpatrywana z większej perspektywy czasowej, aby lepiej ocenić czy dobrze działają obecne przepisy”. Podsumowując, zdanie Biura Analiz Sejmowych i moje są podobne - petycja nie zasługuje na uwzględnienie.

Posłowie nie podjęli dyskusji, wygłoszoną rekomendację uznano za jednoznaczną. Komisja postanowiła nie uwzględniać żądania zawartego w przestawionej petycji. (jm)

Komentuj
TLP apeluje do prezydenta RP
20 marca 2023 | 0

TLP apeluje do prezydenta RP
Maciej Wroński, Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Jolanta Michasiewicz)

Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska wystosował do Prezydenta RP postulat skierowania do Trybunału Konstytucyjnego nowelizacji Kodeksu pracy. W swoim wniosku transportowcy podkreślają, iż te przepisy mogą zwiększyć ryzyko wypadków drogowych. Tu przede wszystkim dopuszczenie podejmowania przez kierowcę pozostawania w stosunku pracy z więcej niż jednym pracodawcą, czyli rzeczywistość, w której kierowca zawodowy po powrocie z wyjazdu służbowego, zgłasza się do drugiej firmy w której jest też zatrudniony, tu podejmuje pracę zamiast odpoczywać.

Komunikat TLP:

9 marca Sejm RP uchwalił ustawę o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Ta nowelizacja Kodeksu Pracy transponuje do polskiego prawa m.in. dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1152 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej.

Transport i Logistyka Polska już w trakcie prac nad wskazaną wyżej dyrektywą przestrzegał przed potencjalnymi problemami, jakie dla branży transportu drogowego może przynieść jej niewłaściwe wdrożenie. Dla branży, której specyfika ze względu na mobilność pracowników i nieprzewidywalność ich czasu pracy różni się w zasadniczy sposób od innych branż, w których pracownik pracuje stacjonarnie w wyznaczonym przez pracodawcą miejscu pracy.

Niestety autorzy ustawy zignorowali sygnalizowane już przed laty przez TLP problemy. Zignorowane zostały także nasze uwagi skierowane do administracji rządowej oraz do Senatu. A zgłaszane wątpliwości pozostały bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Dlatego też TLP zwróciło się z prośbą do Pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP z wnioskiem o skierowanie uchwalonej przez Sejm ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania zgodności z Konstytucją trzech przepisów.

Prośba dotyczy zbadania:

- art. 1 pkt 5 ustawy dodającego w Kodeksie pracy nowy art. 26 1 § 1, który stanowi, że pracodawca nie może zakazać pracownikowi jednoczesnego pozostawania w stosunku pracy z innym pracodawcą lub jednoczesnego pozostawania w stosunku prawnym będącym podstawą świadczenia pracy innym niż stosunek pracy, w zakresie zgodności z art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;

- art. 1 pkt 6 lit. b ustawy, który zmienia brzmienie art. 29 § 3 Kodeksu pracy, poprzez wskazanie, iż pracodawca powinien poinformować pracownika o dobowym i tygodniowym wymiarze czasu pracy, w zakresie zgodności z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz

- art. 46 ustawy, wprowadzającego vacatio legis w wymiarze 21 dni od dnia ogłoszenia ustawy, w zakresie zgodności z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Oczywiście, wskazane wyżej przepisy nie wyczerpują naszych wszystkich zastrzeżeń, gdyż apel do Prezydenta dotyczy jedynie wniosku do Trybunału w zakresie, w jakim w naszej ocenie uchwalone prawo narusza Konstytucję RP.

Warto przy tym wskazać, że unijny ustawodawca:

- w art. 9 ust. 2 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1152 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej, wskazał możliwość wprowadzenia w prawie krajowym zakazu dodatkowego podejmowania pracy przez pracownika, jeżeli zakaz ten wynika z przyczyn obiektywnych, którym są np. zdrowie i bezpieczeństwo. Takie przesłanki nie zostały jednak uwzględnione w nowelizacji omawianej ustawy.

- w art. 4 ust. 2 lit. m ww. dyrektywy dał możliwość zezwolił państwom członkowskim odstąpienia od obowiązku przekazywania przez pracodawcę pracownikowi informacji o wymiarze czasu pracy, jeżeli praca ma charakter nieprzewidywalny. Tu także polski ustawodawca nie skorzystał z możliwości jakie daje dyrektywa.

Niestety coraz częstszą praktyką polskich urzędników przygotowujących projekty aktów prawnych transponujących unijne dyrektywy do polskiego prawa krajowego jest odrzucanie wszelkich fakultatywnych udogodnień i wyjątków przewidzianych w unijnych przepisach i przyjmowanie najbardziej daleko idących restrykcyjnych rozwiązań spośród wielu innych możliwości jakie dają dyrektywy.


Komentuj
To ile będą zarabiali egzaminatorzy?
17 marca 2023 | 0

To ile będą zarabiali egzaminatorzy?
(fot. PIXABAY)

O wyższych stawkach za egzamin na prawo jazdy wiemy i znamy ich wysokości. Niestety niewiadomą nadal pozostają kwestie wynagrodzenia egzaminatorów. Ich zasady i wysokości określą sejmiki wojewódzkie. 27 lutego br. stosowną uchwalę przegłosował Sejmik Województwa Pomorskiego (Uchwała nr 641/LI/23 wejdzie w życie z dniem 1 kwietnia) i… i już. Do dnia dzisiejszego są pierwsi i jedyni [kliknij].

Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, zarządy województw, sejmiki województw pracują nad tzw. widełkami. Opiniują, uzgadniają, konsultują na: Mazowszu, Dolnym Śląsku, Wielkopolsce Warmii i Mazurach - oni też publikują swoje projekty. Redakcja PRAWA DROGOWEGO@NEWS przygotowała zestawienie opracowane wg dostępnych projektów wg stanu na 16 marca br. i porównała je z tym jedynym uchwalonym dokumentem:

Samorządowcy Mazowsza nadal uzgadniają projekt z 7 lutego - Uchwała nr 187/384/23 Zarządu Województwa Mazowieckiego z dnia 7 lutego 2023 r. w sprawie skierowania projektu uchwały Sejmiku Województwa Mazowieckiego w sprawie warunków wynagradzania egzaminatorów zatrudnionych w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego Województwa Mazowieckiego do zaopiniowania przez organizacje związkowe oraz organizacje pracodawców [kliknij] jej integralnymi załącznikami są:

1. Projekt uchwały Sejmiku Województwa Mazowieckiego w sprawie warunków wynagradzania egzaminatorów zatrudnionych w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego Województwa Mazowieckiego

2. Tabela zaszeregowania stanowisk i miesięcznych stawek wynagrodzenia zasadniczego

3. Tabela miesięcznych stawek dodatku zadaniowego.

Egzaminatorowi ma przysługiwać: wynagrodzenie zasadnicze, dodatek za wieloletnią pracę, dodatek zadaniowy oraz dodatek specjalny, dodatek funkcyjny i dodatek za uprawnienia rozszerzające. Przewidziano także nagrody i premie. Związkowcy oceniają, iż zaproponowany projekt jest „słaby, bardzo słaby”, a podwyżki są „niewielkie w porównaniu do Pomorza”. Nadto „nie przewidziano waloryzacji wynagrodzeń egzaminatorów”. Ta uchwała miałaby wejść w życie z dniem 1 czerwca br. Jak uzasadniają jej autorzy: „Założenia do uchwały zostały oparte na uśrednionych propozycjach przedstawionych przez dyrektorów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego z województwa mazowieckiego, uwzględniając również te ośrodki w których sytuacja jest najtrudniejsza. (…) Proponowany stan prawny wprowadza zmiany wysokości wynagrodzeń i jest korzystniejszy do obecnego stanu prawnego. Zmianom ulegają głównie: wynagrodzenie zasadnicze, dodatek zadaniowy, dodatek funkcyjny, dodatek specjalny oraz dodatek za dodatkowe kategorie (B+E, C+E, D+E)”.

Czy ostatecznie będą duże regionalne różnice? Wrócimy do tej kwestii. (jm)

Komentuj
Ustawa o systemie homologacji pojazdów już w Senacie
14 marca 2023 | 0

Ustawa o systemie homologacji pojazdów już w Senacie
Poseł Jerzy Polaczek, poseł sprawozdawca, 8.3.2023 r. przedstawił Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)

W Sejmie odbyło się trzecie czytanie i głosowanie nad rządowym projektem ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (druk nr 2975 [kliknij]). Głosowało - 449 posłów; Za - 234 Przeciw - 12 Wstrzymało się - 203 Nie głosowało - 11. Uchwalonym aktem zmienione będą ustawy: ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym, ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz ustawa z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej. Ustawa trafiła do Senatu RP.

Procedowany projekt dotyczył dostosowania polskiego prawa do przepisów m.in. UE, jeśli chodzi o system homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia. W projekcie m. in. zaproponowano sposób wskazania organów krajowych właściwych do spraw homologacji, nowy system naliczania wysokości opłat za wydanie dokumentów homologacyjnych, określono zasady wyznaczania służb technicznych w celu rzetelnego i prawidłowego przeprowadzania badań na potrzeby procedur homologacyjnych oraz wprowadzono alternatywną możliwość uzyskania świadectwa homologacji dodatkowej instalacji gazowej (na zgodność z regulaminem ONZ nr 115).

Uchwalona ustawa określa [kliknij] zadania organów administracji publicznej i innych podmiotów w zakresie systemów homologacji obejmujących: homologację typu; homologację typu UE; homologację typu ONZ; homologację sposobu montażu instalacji przystosowującej dany typ pojazdu do zasilania gazem; homologację montażu dodatkowej instalacji R115; krajowe indywidualne dopuszczenie pojazdu; unijne indywidualne dopuszczenie pojazdu; dopuszczenie do ruchu drogowego pojazdu z końcowej partii produkcji; wprowadzanie do obrotu przedmiotu wyposażenia lub części, które mogą stwarzać poważne zagrożenie dla właściwego funkcjonowania istotnych układów; kontrolę zgodności produkcji; kontrolę zgodności montażu dodatkowej instalacji zasilania gazem pojazdu.

Uchwalonym aktem zmienione będą ustawy: ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym, ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz ustawa z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej.

Ustawa ma wejść w życie z dniem 1 lipca 2023 r. - z wyjątkami. Przed nami procedowanie w Senacie RP. (jm)

Komentuj
Na drodze ciężarówka z naczepą o długości… powyżej 18,75 metra?
14 marca 2023 | 0

Na drodze ciężarówka z naczepą o długości… powyżej 18,75 metra?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Czy ministerstwo prowadzi prace mające na celu wprowadzenie przepisów umożliwiających dopuszczenie do regularnego ruchu pojazdów o długości powyżej 16,5 m do 25,25 m? - pyta ministra infrastruktury poseł Michał Jaros. Przykładowo na drogi Szwecji, Danii, Holandii, Czech, Portugalii czy Hiszpanii takie pojazdy dopuszczono. Jakie jest stanowisko resortu infrastruktury?

Dozwolone wymiary pojazdów ciężarowych w Polsce reguluje ustawa - Prawo o ruchu drogowym: „Art. 62. (…) 4. Zespół pojazdów może składać się najwyżej z 3 pojazdów, a zespół ciągnięty przez pojazd silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny - z 2 pojazdów. 4a. Długość zespołu 2 pojazdów nie może przekraczać 18,75 m, a 3 pojazdów - 22 m, z wyjątkiem zespołu pojazdów złożonego z: 1) pojazdu samochodowego i naczepy, których długość nie może przekraczać 16,5 m; 2) motocykla i przyczepy, motoroweru i przyczepy, roweru i przyczepy, wózka rowerowego i przyczepy, którego długość nie może przekraczać 4 m.”. Przejazd po drogach publicznych w Polsce zespołów pojazdów dłuższych każdorazowo wymaga odpowiedniego zezwolenia. To stan dziś obowiązujący jednak branża logistyczna ocenia, iż dopuszczalna długość pojazdów powinna być zmieniona. W tej kwestii z interpelacją poselską do ministra infrastruktury zwrócił się Michał Jaros - interpelację (interpelacja nr 39667 [kliknij]) w sprawie dopuszczenia do ruchu regularnego zestawów ciągnik/ciężarówka z naczepą o długości powyżej 18,74 m. Poseł uzasadnia swoje wystąpienie: - W Polsce branża logistyczna posiada jedną z większych flot pojazdów w Unii Europejskiej. Przoduje również w zakresie liczby zatrudnionych osób, których jest kilkaset tysięcy. Niestety wysokie ceny paliw powodują, że warunki działania na konkurencyjnym europejskim rynku są coraz trudniejsze. Według danych GUS w I kwartale 2022 r. wskaźnik wypadkowości w branży transportowej wyniósł 1,04, podczas gdy w rolnictwie wskaźnik ten wynosił 0,89, a w budownictwie, które uważane za jedną z najmniej bezpiecznych branż, wskaźnik wypadkowości to 0,67. Coraz trudniej jest znaleźć pracowników, którzy chcieliby pracować w branży logistycznej. Niestety w związku ze starzeniem się społeczeństwa ta sytuacja będzie się pogarszać. Wynikiem tego będą opóźnienia dostaw mające wpływ na braki produktów czy nawet, podobnie jak jesienią 2021 r. w Wielkiej Brytanii, braki paliw. Jest to powodem, dla którego tak ważne jest efektywne wykorzystanie dostępnych zasobów materiałowych oraz pracowników, oczywiście mając na uwadze konieczność zachowania poziomu bezpieczeństwa. W wielu państwach, w tym również w krajach Unii Europejskiej, do ruchu regularnego dopuszczone są zestawy ciągnik/ciężarówka z naczepą o długości powyżej 18,75 m. Przykładami są m.in. Szwecja, Dania, Holandia, Czechy, Portugalia czy Hiszpania. I w konkluzji wnioskuje: - W Polsce taka możliwość wciąż nie istnieje. Warte rozważenia jest dopuszczenie takich pojazdów do ruchu, mając na względzie konieczność zapewnienia bezpieczeństwa pozostałym uczestnikom ruchu drogowego, co mogłoby wiązać się z dopuszczeniem do ruchu w ramach określonych rodzajów dróg. Na odpowiedź czekamy wraz z posłem. (jm)

Komentuj
Kierowca funkcjonariuszem publicznym. Za naruszenie jego nietykalności cielesnej kara do 3 lat
13 marca 2023 | 0

Kierowca funkcjonariuszem publicznym. Za naruszenie jego nietykalności cielesnej kara do 3 lat
Brutalny atak na kierowcę autobusu w Jeleniej Górze. Mężczyzna otworzył drzwi, wyciągnął go, bił i kopał. Pobity dłuższy czas spędził w szpitalu. 10.8.2022 Jelenia Góra [kliknij] (fot. screen)

Kierowca autobusu, motorniczy, to zawody podwyższonego ryzyka, posłowie zgodzili się, że kierujących pojazdami publicznego transportu zbiorowego trzeba objąć szczególną ochroną prawnokarną przewidzianą dla funkcjonariusza publicznego [kliknij]. Dziś ustawa już jest po pierwszym czytaniu w Sejmie RP.

Praca kierowcy w transporcie publicznym, to zawód podwyższonego ryzyka. Wielokrotnie śledziliśmy nagrania brutalnych napaści na tych kierowców. Grupa posłów zaproponowała dodanie w ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 1343) art. 49a w brzmieniu: „Art. 49a. Osoba wykonująca przewóz osób w publicznym transporcie zbiorowym podczas kierowania środkami transportu i w związku z kierowaniem nimi korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r.

Przywołajmy art. 222 § 1 Kodeksu karnego: „Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.”.

Dziś projekt, który do Sejmu trafił w listopadzie ubiegłego roku jest po pierwszym czytaniu na powiedzeniu Komisji Infrastruktury [kliknij]. - Sytuacje ataku - nie tylko werbalnego, ale i fizycznego - na kierowców, motorniczych i maszynistów dokonywanego przez pasażerów zdarzają się i są niestety coraz częstsze. Powinniśmy dążyć i zachęcać obywateli, aby korzystali ze środków publicznego transportu zbiorowego, dlatego wydaje się celową właściwa ochrona pracowników wykonujących na rzecz obywateli pewną misję publiczną - podkreślał poseł Marek Rutka.

Komisja wniosła o uchwalenie projektu ustawy [kliknij] ze zmianami w tym tytułu: USTAWA z dnia … 2023 r. o zmianie ustawy o transporcie kolejowym oraz ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz art. 49a w brzmieniu: „Art. 49a. Osoba wykonująca przewóz osób w publicznym transporcie zbiorowym, z wyłączeniem transportu kolejowego, podczas kierowania środkami transportu i w związku z kierowaniem nimi korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1138, 1726, 1855).”. (jm)

Komentuj
W sprawie błędnych pomiarów prędkości
13 marca 2023 | 0

W sprawie błędnych pomiarów prędkości
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Kilka miesięcy trwało przygotowanie odpowiedzi Mirosławowi Suchoniowi na interpelację poselską. W imieniu jej adresata - ministra spraw wewnętrznych i administracji odpowiedział sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik. Jaka to trudna kwestia? To sprawa błędnych pomiarów prędkości w wideorejestratorach nieoznakowanych radiowozów. Dziś już wiemy czy będzie zmiana przepisów.

Wątpliwości posła Mirosława Suchonia. - W ostatnim czasie na polskich drogach pojawiły się wzmożone kontrole drogowe w nieoznakowanych radiowozach policyjnych. Wraz z tymi kontrolami wrócił problem, z którym mierzą się już kierowcy od lat, mianowicie niewłaściwy pomiar prędkości skutkujący wysokimi mandatami, karnymi punktami bądź utratą prawa jazdy - pisał do ministra spraw wewnętrznych i administracji poseł Mirosław Suchoń [kliknij]. I precyzuje następująco: - Popularny wideorejestrator Videorapid 2A to nic innego jak prędkościomierz kontrolny wyliczający średnią prędkość policyjnego auta, a nie namierzanego samochodu. Niestety w praktyce pomiar ten aby był prawidłowy wymaga od policjanta utrzymywania stałej odległości od sprawdzanego auta na początku i końcu pomiaru prędkości, co w rzeczywistości często jest nie możliwe do realizowania. Należy podkreślić, że funkcjonariusz nie ma kompletnie żadnego narzędzia, które mogło by mu w tym pomóc. Radiowozy nie są wyposażone w żaden dalmierz ani inne urządzenie - więc ocena odległości odbywa się „na oko”. W efekcie jazda za nagrywanym autem skutkuje błędnym pomiarem. Do tego dochodzi kwestia dojeżdżania zbyt blisko do samochodu przy pomiarze, a tym samym wymuszanie na kierowcy szybszej jazdy skutkuje ryzykiem kolizji lub co często jest podnoszone przez kierowców - zmusza kierowcę do popełnienia wykroczenia poprzez prowokację, z którego następnie czyni się zarzut. Poseł podkreśla: - Na podstawie nagrań i wskazań z wideorejestratora Policja wystawia masowo mandaty, traktując prędkość widoczną na ekranie jako prędkość namierzanego auta, co nie jest prawdą bo przecież dotyczy ona tylko radiowozu. W efekcie wielu kierowców niesłusznie jest pociąganych do odpowiedzialności za naruszenia w przepisach ruchu drogowego, wielu z nich bezpodstawnie otrzymuje wysokie mandaty i punkty karne oraz co najgorsze traci prawa jazdy. Na bieżąco w sądach toczą się sprawy w postępowaniach administracyjnych kierowców, którzy zakwestionowali wadliwy pomiar, odmówili przyjęcia mandatu i podczas procesów biegli sądowi udowadniają niewinność kierowców. I konkluduje: - Kwestia niewłaściwych pomiarów prędkości dotyczy również samych urządzeń. Wideorejestrator co prawda przechodzi kontrolę w Głównym Urzędzie Miar, na tym jednak kończy się kontrola GUM. Jak odbywa się w praktyce pomiar na drodze tego już nikt nie sprawdza. Sprzęt nie ma żadnego systemu kontroli, który umożliwiłby sprawdzenie czy pomiar został wykonany prawidłowo i dokładnie. Urządzenia te z powodu niedopuszczalności zastosowanej procedury generują błędne wyniki pomiaru, które budzą kontrowersje.

Jedno z zadanych pytan brzmi: - Czy ministerstwo planuje zmiany w przepisach prawa, które uniemożliwią odebranie prawa jazdy kierowcy gdy ten nie przyznaje się do winy? A czynność ta będzie możliwa dopiero po orzeczeniu wyroku sądowego.

Odpowiedź resortu spraw wewnętrznych i administracji. Po ponad czterech miesiącach stanowisko resortu zaprezentował Maciej Wąsik, sekretarz stanu. Na siedem postawionych pytań udzielono odpowiedzi w… siedmiu zdaniach. Wiceminister informuje, iż:

- łączna liczba wykroczeń ujawnionych przy użyciu wideorejestratorów w 2020 r. wyniosła 689 538, a w 2021 r. - 725 097;

- forma i zakres zbieranych przez Policję informacji uniemożliwia wyszczególnienie rodzaju ujawnionych wykroczeń, w tym polegających na przekroczeniu prędkości;

- Policja nie gromadzi danych w zakresie liczby przypadków, w których sąd zmienił decyzję funkcjonariuszy dotyczącą przekroczenia prędkości, nałożenia punktów karnych bądź odebrania prawa jazdy;

- każde urządzenie do pomiaru prędkości, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach, podlega procesowi okresowej legalizacji i tylko takie może być użytkowane przez Policję podczas kontroli przestrzegania ograniczeń prędkości przez kierujących;

- fakt uzyskania świadectwa zatwierdzenia oraz posiadanie przez miernik aktualnej legalizacji świadczy o spełnianiu przez przyrząd polskich wymogów metrologicznych.

- policjanci z komórek ruchu drogowego odbywają specjalistyczne szkolenia z obsługi wideorejestratorów, a materiał zarejestrowany tymi urządzeniami (w szczególności dokonane pomiary prędkości pojazdów) jest poddawany bieżącej ocenie, m.in. pod kątem stosowania się funkcjonariuszy do wytycznych opisanych przez producenta w instrukcji obsługi urządzenia;

- w resorcie spraw wewnętrznych i administracji nie są prowadzone ani planowane prace legislacyjne w zakresie zmiany trybu zatrzymywania prawa jazdy. (jm)

Komentuj
Tymczasowe prawo jazdy: przepisy dobre, ale… brak dookreślenia kiedy wejdą w życie
10 marca 2023 | 0

Tymczasowe prawo jazdy: przepisy dobre, ale… brak dookreślenia kiedy wejdą w życie
(fot. Łukasz Błasikiewicz/Kancelaria Sejmu RP)

Rządowy projekt ustawy o aplikacji mObywatel, która to aplikacja zapewni potwierdzenie tożsamości we wszystkich sytuacjach - aktualnie wymagane jest użycie dowodu osobistego - [kliknij] [kliknij] [kliknij], już w Sejmie uchwalony. Teraz trafi do rąk i decyzji senatorów. Dodajmy - przewidziano także m.in. udostępnienie mobilnego tymczasowego prawa jazdy, które umożliwi kierowcom kierowanie pojazdem automatycznie po zdanym egzaminie państwowym.

Procedowanie odbywa się w iście ekspresowym tempie. I co jeszcze ważniejsze przy niezwykłej zgodności. W głosowaniu nad całością dokumentu na 447 oddających swój głos posłów, ZA było 436, PRZECIW - 9, wstrzymało się - 2, nie głosowało 13. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Jest w niej jednak zasadniczy brak! Brak dookreślenia kiedy te przepisy wchodzą w życie. Jak informowaliśmy rząd projekt przyjął 1. marca [kliknij]. Prace nad ustawą trwały - jak to oceniali posłowie pięć lat. Jednak ci sami oceniali, iż to dobre prawo. Jednocześnie wskazywali na brak dookreślenia kiedy te przepisy wchodzą w życie. Owszem autorzy projektu mówili o komunikatach wydawanych przez resorty, ale wszystko zależy od „możliwości technicznych”.

Ustawa wchodzi w życie 14 dni po publikacji, niestety poza niektórymi przepisami w tym tych dotyczących tymczasowego prawa jazdy. One wejdą w życie z dniem określonym w komunikacie, o którym mowa w art. 72 ust. 1 tej samej ustawy tj.: „Art. 72. 1. Minister właściwy do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” komunikat określający dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w celu utworzenia i udostępnienia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz obsługę tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel, zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 1, art. 100ar, art. 100at, art. 135b ust. 1 i 3, art. 136 ust. 1 i 1a oraz art. 139 ust. 5 ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, oraz zgodnie z art. 4 ust. 1a i 2, art. 5b, art. 10a-10e, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 55 ust. 3 i art. 102a ustawy zmienianej w art. 36, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. 2. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie.”.

Przypomnijmy, przepisy ustawy zapewniają możliwość potwierdzania tożsamości z wykorzystaniem aplikacji mObywatel we wszystkich sytuacjach, w których według obecnego stanu prawnego dopuszczalne jest użycia dowodu osobistego. Pojawi się ponad 2 nowych usług, w tym także możliwość dokonywania opłat administracyjnych on-line. Pojawi się także - tak oczekiwane - tymczasowe prawo jazdy.

Obowiązek respektowania elektronicznego dowodu osobistego na działać od 1 września br. Cóż jednak - drodzy kandydaci na kierowców - przepis dotyczący tymczasowego prawa jazdy może oczekiwać na wejście w życie czas jakiś. Jaki? Tego nie wiemy, ale podamy przykład analogicznej sytuacji. Przepisy dotyczące tzw. okresu próbnego oczekują na swój komunikat już ponad… 10 lat. Tymczasem uchwalona ustawa trafi do Senatu. (jm)

Komentuj
Uzależniony kandydat na kierowcę u psychologa
9 marca 2023 | 0

Uzależniony kandydat na kierowcę u psychologa
(graf. PIXABAY)

Pytanie do ministra infrastruktury: - Czy podległe Panu ministerstwo zauważa problem braku ustandaryzowanych metod badań lekarskich i psychologicznych mających na celu wykrycie faktu uzależnienia kandydata na kierowcę zawodowego od alkoholu lub innych niedozwolonych środków odurzających? I jest odpowiedź przedstawiciela resortu infrastruktury. Są narzędzia, potrzebny pogłębiony wywiad - ocenia wiceminister Rafał Weber.

Kazimierz Matuszny zgłosił interpelację (nr 38394 [kliknij] w sprawie eliminacji z ruchu drogowego kierujących pojazdami pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Pisaliśmy już o tym wystąpieniu [kliknij]. Poseł podkreślał znaczenie badań lekarskich dla wykrycia faktu uzależnienia kandydata na kierowcę. - Także badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu powinny wykrywać, czy badany ma zaburzenia osobowości skutkujące lekceważeniem norm prawnych. Orzeczenia o braku przeciwwskazań do prowadzenia pojazdu nie powinna otrzymać osoba dotknięta zaburzeniami zdolności oceniania i zachowania. Wszystkie przeciwwskazania powinny być wykryte podczas badań wykonywanych w konsekwencji starania się o uzyskanie prawa jazdy, zwłaszcza kandydatów na zawodowych kierowców - uzasadniał. Wskazywał na potrzebę standaryzacji metod psychologicznych, wprowadzenia odpowiedzialności lekarzy psychologów za ewentualne błędy.

Oto co odpowiedział wiceminister Rafał Weber. - Odnosząc się do pytania, należy zauważyć, że kwestia badań psychologicznych kandydatów na kierowców i kierowców jest regulowana rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 8 lipca 2014 r. w sprawie badań psychologicznych osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, kierowców oraz osób wykonujących pracę na stanowisku kierowcy (Dz.U. z 2022 r. poz. 165) [kliknij]. Przedmiotowe rozporządzenie w § 1 określa szczegółowe warunki, tryb, zakres i sposób przeprowadzania badań psychologicznych w zakresie psychologii transportu i wydawania orzeczeń psychologicznych oraz metodykę przeprowadzania badań psychologicznych, o której mowa w art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Metodyka przeprowadzania badań psychologicznych będąca załącznikiem nr 5 do ww. rozporządzenia w Standardach przeprowadzania badań psychologicznych w pkt 1 ppkt 3 określa, iż uprawniony psycholog stosuje w badaniach testy i urządzenia diagnostyczne, spełniające warunki standaryzacji, obiektywizmu, normalizacji, rzetelności i trafności, w tym w miarę możliwości posiadające udowodnioną trafność diagnostyczną w badaniach kierowców. Wiceminister przepisy nazwał dość klarownymi, jednak zwrócił uwagę na fakt, że odpowiedzi udzielane przez osoby badane są ich deklaracją i niekiedy mogą odbiegać od stanu faktycznego, szczególnie w obszarach wrażliwych na aprobatę społeczną. Problem ocenia jako szczególnie istotny i kontynuuje: - Narzędzia stosowane w zakresie uzależnień są testami deklaratywnymi i należy wziąć pod uwagę, że udzielane odpowiedzi pozostają także pod wpływem mechanizmów uzależnień w obszarze zarówno regulacji emocji, zaprzeczania problemowi, jak i zmian struktury osobowości. Najczęściej stosowany w obszarze diagnostyki uzależnień jest test AUDIT, który jest narzędziem przesiewowym służącym także do analizy tzw. picia ryzykownego. Niemniej jednak samo zastosowanie testu nie może stanowić podstawy do diagnozy uzależnienia. Tym, co stanowi pierwszy i zasadniczy krok, w rozpoznaniu problemów związanych z nadużywaniem alkoholu jest wynik przeprowadzonej diagnozy nozologicznej. Jej podstawowym celem jest określenie aktualnego stanu zdrowia psychicznego (i nie tylko) oraz sprawdzenie, czy jednostka wymaga pomocy terapeutycznej. Taka diagnoza możliwa jest nie tylko w oparciu o narzędzia, ale także istniejące klasyfikacje diagnostyczne (ICD ang. International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems Światowej Organizacji Zdrowia - obecnie w wersji 10 oraz DSM ang. Diagnostic and Statistical Manual Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego aktualnie w wersji 5.), które dość jasno precyzują istotę problemu i pozwalają w sposób rzetelny na identyfikację osób uzależnionych.

I oto jak resort widzi działania psychologa: - Mając na uwadze powyższe uwarunkowania, psychologowie transportu powinni prowadzić pogłębiony wywiad w kierunku uzależnień podczas analizy dojrzałości społecznej i emocjonalnej także przy użyciu ww. klasyfikacji.

Odpowiadając resort wskazuje także, iż od 21 lutego 2023 r. na mocy ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (2023.240 [kliknij]), wprowadzono możliwość pracodawcom prewencyjnej kontroli pracowników na obecność w ich organizmach alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu. (jm)

Komentuj
Egzamin praktyczny przerwany „jedynie w przypadku”, ale…
7 marca 2023 | 0

Egzamin praktyczny przerwany „jedynie w przypadku”, ale…
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Posłanka Marta Kubiak zwróciła się do ministra infrastruktury z wątpliwością praktyczną dotyczącą przepisu określającego zasady przerywania części egzaminu państwowego na prawo jazdy, o którym mowa w art. 52 ustęp 2 ustawy o kierujących pojazdami. Obecne jego brzmienie zezwala osobom egzaminowanym na popełnianie kardynalnych błędów i dopuszczanie się zachowań, które w ruchu drogowym nie powinny mieć miejsca, a ponadto pozwalają na uzyskanie wyniku pozytywnego pomimo popełniania istotnych błędów. A odpowiedzialność przerzuca na egzaminatora. Czy minister uzna podniesione argumenty?

W interpelacji poselskiej nr 39257 w sprawie przerwania części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy, o którym mowa w art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami [kliknij]. Przypomnijmy jego brzmienie: „Art. 52. (…) 2. Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego.” Posłanka następująco precyzuje swoją wątpliwość: „Posłużenie się przez ustawodawcę sformułowaniem "jedynie w przypadku" stanowi wyraźne wskazanie, że tylko zaistnienie sytuacji, w której zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, jest podstawą do przerwania egzaminu. Użycie przez ustawodawcę sformułowania „jedynie w przypadku” powoduje szereg istotnych dla egzaminatorów osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, organów nadzoru nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych na prawo jazdy, a także pełnomocników reprezentujących egzaminatorów wątpliwości praktycznych. Szczególnie wówczas, gdy zacytowany powyżej art. 52 ust. 2 u.k.p. rozpatruje się w powiązaniu z tabelą nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r. poz. 1206, ze zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem". Tabela nr 1 wskazuje zachowania osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujące przerwaniem egzaminu państwowego. W tabeli nr 1 wymienione są te zachowania, które w sposób rażący naruszają przepisy ruchu drogowego. Następnie wątpliwą okazuje się także kwestia oceny, czy popełnione rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego już zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu i tym samym skutkuje przerwaniem egzaminu. Posłanka reasumuje obowiązującą treść przepisu: - Treść art. 52 ust. 2 u.k.p., w obowiązującym brzmieniu, zezwala osobom egzaminowanym na popełnianie kardynalnych błędów i dopuszczanie się zachowań, które w ruchu drogowym nie powinny mieć miejsca. Ponadto istniejące zapisy art. 52 ust. 2 u.k.p pozwalają osobie egzaminowanej na uzyskanie wyniku pozytywnego części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy, pomimo popełniania istotnych błędów (dopuszczenia się zachowania określonego w tabeli nr 1 załącznika nr 2 rozporządzenia). Ale także taki zapis: - W sposób nieuprawniony przerzuca na egzaminatorów odpowiedzialność za skutki nieswoich zachowań. W przypadku gdy zachowanie osoby zdającej egzamin początkowo pozornie nie wskazuje na możliwość przerwania części praktycznej egzaminu – ze względu na brak bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego - a następnie zagrożenie to powstaje, egzaminator często pozbawiony jest już możliwości podejmowania skutecznych działań mających na celu uniknięcie wypadku lub kolizji (sytuacji niebezpiecznej). I konkluzja: - Jednoznaczne sformułowanie art. 52 ust. 2 u.k.p. nie służy bezpieczeństwu ruchu drogowego w Polsce, a także kształtowaniu odpowiednich postaw uczestników tego ruchu. Postawione zostały następujące pytania:

1. Czy znany jest problem dotyczący możliwości zakończenia części praktycznej egzaminu na prawo jazdy przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego (art. 52 ust. 2 u.k.p.)?

2. Czy podjęto lub planuje się podjąć działania legislacyjne mające na celu wyeliminowanie sprzeczności pomiędzy zapisami: ustawy Prawo o ruchu drogowym (art. 3 ust. 1), ustawy o kierujących pojazdami oraz rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach?

3. Czy w ramach ewentualnych ww. działań legislacyjnych planowane jest powołanie zespołu roboczego mającego na celu opracowanie możliwie najlepszych rozwiązań prawnych w zakresie przepisów dotyczących egzaminowania osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami?

Czekamy na stanowisko Pana Ministra. (jm)

Komentuj
Rozporządzenie w sprawie szkolenia kierowców zawodowych - procedowanie na finiszu
2 marca 2023 | 0

Rozporządzenie w sprawie szkolenia kierowców zawodowych - procedowanie na finiszu
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy, który resort zgłosił do Rządowego Centrum Legislacji w lipcu ubiegłego roku jest już po rozpatrzeniu przez Komisję Prawniczą, z naniesionymi poprawkami jak również z komentarzami zgłoszonymi w trybie roboczym został „zwolniony” do końcowego procedowania [kliknij].

W ramach przeprowadzonych konsultacji i opiniowania zgłoszono uwagi, z których poniższe zostały uwzględnione - jak odnotowano w stosownym raporcie: - Istotnymi dla procesu szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy były uwzględnione te uwagi, które mają wpływ na uproszczenie tego procesu i określenie wymagań, które są istotne dla wykonywanie zadań związanych ze szkoleniem i egzaminowaniem kierowców wykonujących przewóz drogowy, w tym:

- odstąpienie od rezygnacji z potwierdzania pobrania profilu kierowcy zawodowego (pkz) kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym - wobec wprowadzenia możliwości pobrania pkz także przez osobę upoważnioną przez kierownika ośrodka,

- uchylenie przepisu nakładającego na ośrodek szkolenia obowiązek weryfikacji w pkz aktualności orzeczenia stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i orzeczenia psychologicznego stwierdzającego brak przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy - podzielając argumentację, że nie jest rolą ośrodka szkolenia weryfikacja dokumentów, dokonana wcześniej przez organ administracji publicznej odpowiedzialny za prowadzone postępowanie administracyjne i proces decyzyjny związany z tym postępowaniem,

- uproszczenie w prowadzeniu dokumentów w odpowiadającej im postaci elektronicznej w systemie teleinformatycznym ośrodka szkolenia albo jednostki systemu oświaty,

- znaczne uproszczenie prowadzenia książki przeprowadzonych zajęć,

- uznanie modułu za zawierającego zajęcia praktyczne, z uwzględnieniem również zajęć praktycznych: w sali lub na placu manewrowym ośrodka szkolenia,

- uchylenie przepisu, że w przypadku szkolenia prowadzonego w formie nauczania na odległość - każde logowanie wymaga potwierdzenia kodem wysyłanym na telefon osoby szkolonej,

- doprecyzowanie wymagań dla planu wykonania szkolenia,

- uproszczenie wpisywanie do pkz informacji o terminie, czasie i miejscu rozpoczęcia pierwszych zajęć w ramach kursu kwalifikacyjnego albo w formie kursu okresowego, czy też o czasie i miejscu rozpoczęcia modułu szkolenia okresowego w formie cyklu zajęć,

- doprecyzowanie, że w ramach jednego kursu okresowego albo cyklu zajęć nie mogą powtarzać się moduły szkolenia okresowego,

- dopuszczenie nie tylko wykładów, ale również ćwiczeń, pokazów, prezentacji i testów prowadzonych w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i Internetu pod nadzorem ośrodka szkolenia,

- uchylenie przepisu, że specjalistyczne oprogramowanie powinno zabezpieczać przed ingerencją w kolejność prowadzonych zajęć,

- niepotrzebnego powtarzania wpisywania w pkz zakresu ukończonego szkolenia okresowego,

- wydawanie osobie szkolonej świadectwa kwalifikacji zawodowej również w postaci papierowej,

- doprecyzowanie w załączniku do projektu rozporządzenia metodyki i czasu prowadzenia zajęć.

Ponadto: - W toku opiniowania projektu przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego Związek Powiatów Polskich (ZPP) wniósł propozycję, aby usprawnić pracę także na poziomie jednostek oświatowych i w określonych przepisach projektu rozporządzenia wprowadzić możliwość, żeby w jednostkach systemu oświaty dyrektor tej jednostki mógł upoważnić również osobę do wykonywania czynności w procesie szkolenia, tak jak to określono w projekcie w przypadku kierownika ośrodka szkolenia. Ponadto ZPP zwrócił uwagę na trzy pomyłki literowe i konieczność aktualizacji w projekcie publikatora tekstu jednolitego ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. O uwzględnieniu tych uwag poinformowano na posiedzeniu Zespołu Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu KWRiST w dniu 23.11.2022 r. Następnie w dniu 29.11. 2022 r. na posiedzeniu plenarnym KWRiST zaopiniowała pozytywnie projekt rozporządzenia.

Ponadto mając na uwadze po konsultacjach projektu pisemną opinię wykonawcy systemu teleinformatycznego, uwzględniono tą opinię w określeniu przepisu przejściowego i końcowego, co ma ułatwić przeprowadzenie niezbędnych prac w tym systemie i w efekcie ma zapewnić sprawne funkcjonowanie systemu szkolenia kierowców w okresie przejściowym.

Tymczasem czekamy na publikację. (jm)

Komentuj
Na egzamin z elektronicznym dowodem osobistym, po zdanym masz tymczasowe elektroniczne prawo jazdy
1 marca 2023 | 0

Na egzamin z elektronicznym dowodem osobistym, po zdanym masz tymczasowe elektroniczne prawo jazdy
Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji o mObywatelu po zakończonym posiedzeniu Rady Ministrów w KPRM [kliknij] (fot. screen)

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o aplikacji mObywatel (UD394 [kliknij]). Wnioskodawcą jest minister cyfryzacji. Wśród propozycji tymczasowe prawo jazdy. Dokument umożliwi osobie, która zdała egzamin w WORD na prawo jazdy na korzystanie ze zdobytych uprawnień już tego samego dnia. Ten kierowca będzie miał prawo pobrania i posługiwania się stosowną elektroniczną aplikacją. - Dokumenty elektroniczne w aplikacji mObywatel będą traktowane tak samo jak dokumenty tradycyjne - informował premier [kliknij].

Na egzamin z telefonem. Więcej, dokumenty elektroniczne w aplikacji mObywatel będą traktowane tak samo jak dokumenty tradycyjne. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów precyzuje: - Elektroniczna wersja dokumentów - dowód osobisty, legitymacja studencka lub emeryta-rencisty ZUS będą tak samo ważne jak tradycyjne dokumenty. Dzięki temu nie będziemy musieli mieć dokumentów ze sobą, wystarczy telefon komórkowy. Aplikacja umożliwi również płatności online za usługi publiczne. - Teraz pracujemy nad rozwiązaniem, które pozwoli postawić kolejny krok na drodze do nowoczesnego państwa, przyjaznego i bliskiego sprawom ludzi. Nowe regulacje sprawią, że osoby posiadające aplikacje będą mogły korzystać z dokumentów elektronicznych tak samo jak z dokumentów tradycyjnych - informował w trakcie konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Nowy zakres usług aplikacji mObywatel to m.in.: cyfrowy asystent do kontaktów z urzędem; płatności urzędowe; cyfrowy dokument tożsamości uznawany na równi z tradycyjnym.

Po egzaminie z tymczasowym elektronicznym prawem jazdy. Wg stanu prawnego obowiązującego aktualnie kandydat na kierowcę po zdanym egzaminie państwowym na prawo jazdy jeszcze nie można prowadzić samochodu. Ten kierowca musi poczekać na swój dokument jeszcze ok. 9 dni roboczych. Przyjęty 28 lutego br. przez Radę Ministrów projekt autorstwa ministra cyfryzacji zmienia tę sytuację. Zacytujmy fragment oceny skutków tej regulacji: „Brak możliwości poruszania się po drogach od razu po zdanym egzaminie. Potrzeba zmiany przepisów ustawy o kierujących pojazdami i ustawy - Prawo o ruchu drogowym wynika z możliwości jakie zapewnia obecnie dostęp do centralnej ewidencji kierowców podmiotom uprawnionym (zweryfikowanie danych o kierowcy) oraz możliwość korzystania przez Obywateli z dostępnego w usługach mObywatel tymczasowego elektronicznego prawa jazdy do czasu wyprodukowania i odbioru fizycznego prawa jazdy”.

Czyli osoba, która zda egzamin w WORD będzie mogła skorzystać z tymczasowego elektronicznego dokumentu, uprawnienie dotyczy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E i T prawa jazdy. Nowelizacja w ustawie - Prawo o ruchu drogowym określa, iż to elektroniczne prawo jazdy będzie obowiązywało wyłącznie na drogach RP, straci ważność po upływie 30 dni od dnia zdania egzaminu.

Komunikat KPRM z 28.2.2023 r.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o aplikacji mObywatel, przedłożoną przez ministra cyfryzacji. Rząd stawia na informatyzację administracji z korzyścią dla Polaków. Już udało się wdrożyć m.in. eRecepty, eZwolnienia i mPrawojazdy. Zwiększamy wygodę i satysfakcję obywatela z kontaktu z urzędem. Dokumenty elektroniczne w aplikacji mObywatel będą miały taką samą wagę jak dokumenty tradycyjne.

Najważniejsze rozwiązania.

- Umocowanie prawne dokumentu mObywatel, czyli dokumentu elektronicznego, obsługiwanego przy użyciu aplikacji mObywatel, stanowiącego nowy mobilny dokument tożsamości.

- Zapewnienie użytkownikom aplikacji mObywatel możliwości posługiwania się nowym środkiem identyfikacji elektronicznej - profilem mObywatel, który podobnie jak profil zaufany oraz profil osobisty - pozwoli na potwierdzenie tożsamości (uwierzytelnienie) w usługach online.

- Umożliwienie wykorzystywania aplikacji mObywatel jako czynnika uwierzytelnienia profilu zaufanego.

- Zapewnienie możliwości dokonywania płatności w aplikacji mObywatel w ramach usług świadczonych na rzecz użytkownika aplikacji.

- Zapewnienie możliwości opatrywania dokumentów elektronicznych podpisem zaufanym po uwierzytelnieniu przy użyciu profilu mObywatel (obecnie podpis zaufany może złożyć wyłącznie posiadacz profilu zaufanego lub profilu osobistego).

- Umożliwienie dostępu do usług e-Urzędu Skarbowego za pośrednictwem aplikacji mObywatel.

- Udostępnienie mobilnej legitymacji osoby niepełnosprawnej, legitymacji służbowej nauczyciela, legitymacji doktoranta, mobilnego prawa wykonywania zawodów medycznych (lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, farmaceuty, fizjoterapeuty, ratownika medycznego) oraz tymczasowego elektronicznego prawa jazdy (umożliwienie kierowcom kierowania pojazdem od razu po zdanym egzaminie).

- Stworzenie rozwiązania, w ramach którego jednostki samorządu terytorialnego oraz inne podmioty będą mogły prowadzić ewidencję w celu udostępniania dokumentów elektronicznych w aplikacji mObywatel, wydanych dla obywateli (mieszkańców, członków organizacji). Działania te przyczynią się do wyrównywania dysproporcji w zakresie dostępu do nowoczesnych technologii, w szczególności dla mieszkańców mniejszych gmin i powiatów.

Nowe przepisy zasadniczo wejdą w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

Źródło: KPRM

Komentuj
Komisja Europejska proponuje zaktualizowane wymogi dotyczące praw jazdy, też szkolenia i egzaminowania
1 marca 2023 | 0

Komisja Europejska proponuje zaktualizowane wymogi dotyczące praw jazdy, też szkolenia i egzaminowania
(fot. PIXABY)

Komisja Europejska przedstawiła wnioski dotyczące unowocześnienia przepisów dotyczących praw jazdy. Wśród nich np. propozycja wprowadzenia cyfrowego prawa jazdy ważnego na terenie całej Unii Europejskiej oraz nowych przepisów ułatwiających egzekwowanie przepisów ruchu drogowego poza granicami, wiele ważnych rozwiązań dotyczy szkolenia i egzaminowania młodych kierowców.

Zaproponowane przez Komisję Europejską 1 marca br. nowe przepisy poprawią bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg i pomogą UE zrealizować wizję zerową - zero ofiar śmiertelnych na unijnych drogach do 2050 r. Mają lepiej przygotować kierowców do jazdy pojazdami bezemisyjnymi i poruszania się po drogach miejskich, obok większej liczby rowerów i jednośladów, a wokół jest wielu pieszych. Celem jest także umożliwienie młodym kierowcom zdobywania doświadczenia poprzez program jazdy z osobą towarzyszącą - od 17 roku życia młodzi ludzie będą mogli uczyć się jeździć i uzyskać prawo jazdy. Ci, którzy zdadzą w wieku 17 lat, będą mogli samodzielnie prowadzić samochód od 18. roku życia, a pracować jako zawodowy kierowca, gdy tylko pozwoli na to konkretny zawód. Pomoże to rozwiązać obecny niedobór kierowców.

- Dzisiejszy pakiet wniosków ma na celu uproszczenie przepisów dotyczących praw jazdy przy jednoczesnym dostosowaniu ich do postępu technologicznego i medycznego; upewnienie się, że początkujący kierowcy są dobrze wyszkoleni i wspierani; że przeszkody w mobilności transgranicznej zostały wyeliminowane; oraz aby nie było bezkarności tych, którzy łamią zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego ponad granicami, dzięki lepszej transgranicznej wymianie informacji o wykroczeniach drogowych i dyskwalifikacji kierowców za te najpoważniejsze. Bezpieczna jazda ma kluczowe znaczenie w naszych wysiłkach na rzecz zmniejszenia o połowę liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych i poważnych obrażeń do 2030 r. - komentuje Adina Vălean, komisarz ds. transportu - 01.03.2023 r.

- Musimy sprawić, by nasze drogi były bezpieczniejsze dla wszystkich użytkowników. Większość ofiar śmiertelnych na drogach dotyczy samochodu, ale bardzo często ofiarą nie jest ktoś, kto w nim siedzi. Nowe przepisy dotyczące szkolenia i egzaminowania uczą zatem przyszłych kierowców, jak dzielić drogi i ulice z rosnącą liczbą innych, bardziej narażonych użytkowników, takich jak rowerzyści. Zmniejszy się również bezkarność za wykroczenia drogowe popełniane w innych państwach członkowskich UE, a nowe terminy administracyjne sprawią, że kierowcy nie będą zaskoczeni mandatem, który nadejdzie wiele miesięcy po fakcie - ocenia Frans Timmermans, wiceprzewodniczący wykonawczy ds. Europejskiego Zielonego Ładu - 01.03.2023 r.

Jak czytamy w komunikacie: - Zmodernizowane przepisy dotyczące prawa jazdy, mają uczynić drogi bezpieczniejszymi i uprościć codzienne życie. Wniosek w sprawie praw jazdy zmienia istniejące prawo UE i jest inspirowany najlepszymi praktykami obowiązującymi już w kilku państwach członkowskich. Kluczowym celem nowych przepisów będzie poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, m.in.:

- Okres próbny wynoszący co najmniej dwa lata dla początkujących kierowców po zdaniu egzaminu oraz zasada zerowej tolerancji dla jazdy pod wpływem alkoholu. Jest to niezbędne, ponieważ nawet jeśli młodzi kierowcy stanowią tylko 8% wszystkich kierowców samochodów, 2 na 5 śmiertelnych kolizji dotyczą kierowcy lub kierowcy w wieku poniżej 30 lat.

- Umożliwienie młodym ludziom przystąpienia do egzaminu i rozpoczęcia kierowania samochodami osobowymi i ciężarowymi od 17 roku życia w celu zdobycia doświadczenia w prowadzeniu pojazdów.

- Dostosowanie szkolenia i testów kierowców w celu lepszego przygotowania kierowców do obecności na drodze niechronionych użytkowników. Pomoże to poprawić bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów, a także użytkowników e-skuterów i e-rowerów w miarę przechodzenia UE na bardziej zrównoważoną mobilność miejską.

- Bardziej ukierunkowana ocena stanu zdrowia, uwzględniająca postępy w leczeniu chorób takich jak cukrzyca. Kierowcy będą również zachęcani do aktualizowania swoich umiejętności prowadzenia pojazdu i wiedzy, aby nadążać za rozwojem technologicznym.

Aby uprościć uznawanie praw jazdy między państwami członkowskimi, Komisja proponuje po raz pierwszy na świecie wprowadzenie cyfrowego prawa jazdy. Znacznie łatwiej będzie wymienić, odnowić lub wymienić prawo jazdy, ponieważ wszystkie procedury będą odbywały się online. W tym samym duchu obywatelom krajów spoza UE o porównywalnych standardach bezpieczeństwa drogowego łatwiej będzie wymienić prawo jazdy na unijne.

Zaktualizowane zasady testowania uwzględnią przejście na pojazdy bezemisyjne. Będą na przykład oceniać wiedzę i umiejętności związane z zaawansowanymi systemami wspomagania jazdy i innymi zautomatyzowanymi technologiami. Początkujący kierowcy zostaną również nauczeni, w jaki sposób ich styl jazdy wpływa na ich emisje - na przykład czas zmiany biegów. Wreszcie dopuszczalna masa pojazdu kategorii „B” zostanie dostosowana do pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi, ponieważ pojazdy bezemisyjne z akumulatorami mogą być cięższe.

Skuteczne transgraniczne egzekwowanie przepisów ruchu drogowego związanych z bezpieczeństwem. Obecne przepisy UE dotyczące transgranicznego egzekwowania przepisów pomogły zapewnić, że sprawcy wykroczeń drogowych niebędący rezydentami nie pozostaną anonimowi. Niemniej jednak w 2019 r. około 40% przestępstw transgranicznych popełniono bezkarnie, ponieważ albo nie wykryto sprawcy, albo nie wyegzekwowano zapłaty. Dzisiejszy wniosek ma na celu rozwiązanie tego problemu poprzez umożliwienie organom ścigania uzyskania dostępu do krajowych rejestrów praw jazdy. Komisja proponuje również wzmocnienie roli ustanowionych krajowych punktów kontaktowych, aby mogły one lepiej współpracować z organami ścigania zaangażowanymi w dochodzenia w sprawie przestępstw. Pozwoli to zaradzić obecnym niedociągnięciom we współpracy między państwami członkowskimi podczas prowadzenia dochodzeń w sprawie przestępstw.

Ponadto obecne prawo obejmuje niektóre z najczęstszych i najpoważniejszych wykroczeń, takich jak nadmierna prędkość i jazda pod wpływem alkoholu. Komisja proponuje rozszerzenie zakresu wykroczeń drogowych na:

- niezachowanie wystarczającej odległości od poprzedzającego pojazdu;

- niebezpieczne wyprzedzanie;

- niebezpieczne parkowanie;

- przekroczenie jednej lub więcej białych ciągłych linii;

- jazda pod prąd;

- nieprzestrzeganie zasad korzystania z korytarzy ratunkowych;

- korzystanie z przeciążonego pojazdu.

Dodatki te pomogą zmniejszyć bezkarność za takie przestępstwa i poprawią zdolność państw członkowskich do karania przestępców z innych państw członkowskich. Zapewni również równe traktowanie przestępców będących rezydentami i niebędących rezydentami.

Zaktualizowane przepisy zapewnią respektowanie praw osób oskarżonych o wykroczenia drogowe. Nierezydenci zachowują prawo do skutecznego środka prawnego i rzetelnego procesu sądowego, domniemania niewinności i obrony. Prawa te będą lepiej gwarantowane przez przepisy zapewniające ujednoliconą treść i dostarczanie wezwań do zapłaty, poprzez zapewnienie odbiorcom takich wezwań możliwości weryfikacji ich autentyczności oraz poprzez uczynienie standardowym wymogiem udostępniania informacji domniemanym sprawcom.

Specjalny portal informatyczny zapewni obywatelom łatwy dostęp do informacji na temat zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego obowiązujących w każdym państwie członkowskim, a z czasem umożliwi bezpośrednie płacenie ewentualnych mandatów.

Zasady zostaną również dostosowane do unijnych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO i LED).

Pozbawienie prawa jazdy ze skutkiem w całej UE: koniec bezkarności za poważne wykroczenia

Aby zapobiec bezkarności wśród sprawców wykroczeń drogowych, zostanie wprowadzony nowy system, który pozwoli na odebranie prawa jazdy w całej UE, gdy państwo członkowskie zdecyduje o odebraniu prawa jazdy kierowcy z powodu wykroczenia popełnionego na jego terytorium.

Pociągnięcie sprawców wykroczeń drogowych do odpowiedzialności we wszystkich państwach członkowskich ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami, gdy poważne wykroczenie skutkuje zakazem prowadzenia pojazdów, nie można tego wyegzekwować w całej UE, jeżeli kierowca popełnił wykroczenie w państwie członkowskim innym niż to, które wydało mu prawo jazdy.

Dzisiejszy wniosek obejmuje poważne wykroczenia drogowe, takie jak nadmierna prędkość, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub narkotyków oraz spowodowanie śmierci lub poważnych obrażeń ciała w wyniku jakiegokolwiek wykroczenia drogowego.

Następne kroki. Wnioski będą teraz rozpatrywane przez Parlament Europejski i Radę w ramach zwykłej procedury ustawodawczej.

Tło. W unijnych ramach polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2021–2030 Komisja ponownie zobowiązała się do osiągnięcia ambitnego celu, jakim jest osiągnięcie do 2050 r. niemal zerowej liczby ofiar śmiertelnych i zera poważnych obrażeń na drogach UE („wizja zero”) oraz zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń o 50% do 2050 r. 2030. Dzisiejsze wnioski pomogą osiągnąć te cele i zostały ogłoszone w opracowanej przez Komisję strategii na rzecz zrównoważonej i inteligentnej mobilności do 2020 r.

Komisja opublikowała w zeszłym tygodniu najnowsze dane dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego, z których wynika, że liczba ofiar śmiertelnych pozostaje poniżej poziomu sprzed pandemii, ale postępy są nadal powolne.

Komisja wdraża bezpieczne podejście systemowe do prowadzenia pojazdów w UE. Ten bezpieczny system wymaga bezpiecznej jazdy, bezpieczniejszych pojazdów, bezpieczniejszej infrastruktury, niższych prędkości i lepszej opieki powypadkowej.

Po więcej informacji

Wniosek dotyczący zmiany dyrektywy w sprawie praw jazdy

Wniosek dotyczący dyrektywy zmieniającej dyrektywę (UE) 2015/413 ułatwiającą transgraniczną wymianę informacji na temat wykroczeń drogowych związanych z bezpieczeństwem drogowym

Wniosek dotyczący dyrektywy w sprawie ogólnounijnych skutków niektórych zakazów prowadzenia pojazdów

Pytania i odpowiedzi: wnioski dotyczące praw jazdy i transgranicznego egzekwowania przepisów dotyczących wykroczeń drogowych

Zestawienie informacji: Nowe unijne prawo jazdy w przygotowaniu – czego się spodziewać

Źródło: Komisja Europejska

Komentuj
W sprawie definicji pojazdu zabytkowego
28 lutego 2023 | 0

W sprawie definicji pojazdu zabytkowego
(fot. PIXABAY)

Grupa posłów zgłosiła do ministra kultury i dziedzictwa narodowego interpelacja w sprawie potrzeby dokonania nowelizacji innych ustaw w związku z przewidzianą zmianą definicji pojazdu zabytkowego. Oto co odpowiedział zapytany.

Grupa posłów skierowała do ministra kultury i dziedzictwa narodowego interpelację w sprawie potrzeby dokonania nowelizacji innych ustaw w związku z przewidzianą zmianą definicji pojazdu zabytkowego [kliknij]. Wystąpienie uzasadniano: - Do mnie oraz do mojego biura poselskiego zgłaszają się zaniepokojeni projektem ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz innych niektórych innych ustaw (druk nr 2540) miłośnicy oraz właściciele pojazdów muzealnych. Bardzo mocno, słusznie podkreślają, że dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z 3 kwietnia 2014 r. w sprawie badań okresowych zdolności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep odnosi się do kwestii warunków technicznych pojazdów, która nie każe nakładać na muzea podatków i opłat, zmuszając je do likwidacji. Wobec tego projektu ustawy o zmianie ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2540) niezbędne jest jako absolutne minimum wprowadzenie zmian polegających na tym, że: w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o opłatach i podatkach lokalnych w art. 12 ust. 1 po pkt 5 dodaje się pkt 6 w brzmieniu: "6) pojazdu wpisanego do inwentarza muzealiów, zgodnie z odrębnymi przepisami"; w ustawie z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w art. 2 ust. 1 pkt 11 po lit. a dodaje się lit. b w brzmieniu: "b) pojazdu wpisanego do inwentarza muzealiów, zgodnie z odrębnymi przepisami", a pozostałe litery określa się jako "c" i "d"; w ustawie z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w art 3 pkt 5 po lit. a dodaje się lit. b w brzmieniu: "b) pojazdu wpisanego do inwentarza muzealiów, zgodnie z odrębnymi przepisami", a dotychczasowa lit. "b" zostaje określona jako lit. "c".

Istota interpelacji. Istotą niepokoju wobec propozycji zmian definicji pojazdu zabytkowego bez uwzględnienia zmian w ustawie o opłatach i podatkach lokalnych; o ubezpieczeniach obowiązkowych oraz o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji wprowadzi na pojazdy muzealne mające powyżej 30 lat obowiązek płacenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, podatek od środków transportu (na pojazdy o masie powyżej 3,5 tony), niemożność odzyskania takich pojazdów z licencjonowanych stacji recyklingu pojazdów, finansowo niszcząc przez lata z trudem tworzone muzea pojazdów, oraz będzie niezgodna z celem wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z 3 kwietnia 2014 r. w sprawie badań okresowych zdolności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep, które odnoszą się do kwestii warunków technicznych pojazdów, i żadnych innych, w tym dotyczących muzeów. Rejestracja pojazdu na "zabytek" przed wejściem w życie nowej ustawy w znacznym stopniu nie rozwiązuje problemu, bo na siłę eksponaty muzealne nie muszą być rejestrowane na "żółte blachy", a pojazd faktycznie kolekcjonerski może również zostać wpisany do inwentarza muzealnego, nawet jeśli nie ma 30 lat, po dacie wejścia zmian (np. prototypy, Papa Mobile papieża Franciszka, "Bestia" prezydenta Obamy, Mercedes wiozący podczas pogrzebu trumnę prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Fiaty 126p w wersji Happy End). Autorzy wystąpienia pytają: Czy Ministerstwu znany jest problem i co zamierza w tej sprawie zrobić, np. popierając lub wspierając proponowane zmiany? Czy Ministerstwo zamierza wdrożyć ww. dyrektywę 2014/45/UE oraz chronić techniczne dobra kultury poprzez jeszcze dodanie: - w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o opłatach i podatkach lokalnych - art. 12 ust. 1 pkt 5, - w ustawie z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - art. 2 ust. 1 pkt 11 lit. a, - w ustawie z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w art. 3 pkt 5 lit., a po wyrazie "zabytkowego" myślnika oraz wyrazów "wpisanego do rejestru zabytków lub wojewódzkiej ewidencji zabytków"; a tym samym należycie zabezpieczyć prawnie młodsze pozamuzealne pojazdy zabytkowe w sferze ubezpieczeniowo-podatkowo-recyklingowej, wpisane do rejestru zabytków lub wojewódzkiej ewidencji zabytków?

Stanowisko resortu. Odpowiadający z upoważnienia ministra - Stanisław Sellin sekretarz stanu podsumował: - Jak wynika z treści interpelacji Państwa Posłów, głównym powodem wystąpienia do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego była interwencja właścicieli pojazdów muzealnych oraz miłośników motoryzacji zaniepokojonych projektem ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym, którzy obawiają się, że nowelizacja ww. ustawy, mającej na celu wdrożenie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z 3 kwietnia 2014 r., spowoduje niekorzystne rozwiązania techniczne, podatkowe i formalne dla właścicieli pojazdów kolekcjonerskich czy zabytkowych. W swej istocie interpelacja dotyczy dwóch zasadniczych kwestii: nowej formuły badań okresowych określających zdolność pojazdów silnikowych do ruchu drogowego oraz zmiany definicji pojazdu zabytkowego. Kwestia badań okresowych pojazdów leży poza kompetencjami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Natomiast w sprawie zmiany definicji pojazdu zabytkowego proszę przyjąć następujące stanowisko. (…) Odpowiadając na zawarte w interpelacji pytanie „Czy Ministerstwu znany jest problem i co zamierza w sprawie zrobić, np. popierając lub wspierając proponowane zmiany?”, należy stwierdzić, że Ministerstwu znany jest problem sprzeciwu środowiska kolekcjonerów pojazdów wobec proponowanych zmian. Właściciele pojazdów, właściciele muzeów, kolekcjonerzy obawiają się, że wprowadzenie znowelizowanych przepisów pozbawi ich możliwości ubiegania się o nadanie posiadanym przez nich pojazdom statusu pojazdu zabytkowego, to jest m.in. dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego na tzw. żółtych tablicach, co niesie za sobą określone korzyści (m.in. zniżki OC, krótkookresowe ubezpieczenia, ponowna rejestracji pojazdu wyrejestrowanego, dożywotni przegląd w przypadku pojazdów nieużytkowanych do celów komercyjnych). Ministerstwo popiera proponowane zmiany dostosowujące przepisy krajowe do przepisów unijnych, to jest dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE z 3 kwietnia 2014 r. W świetle proponowanych zmian legislacyjnych obawy zgłaszane przez muzealników i kolekcjonerów pojazdów nie mają uzasadnienia.

Odnosząc się do postulatu, aby do przepisów kilku ustaw (ustawy z 12 stycznia 1991 r. o opłatach i podatkach lokalnych, ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji) dodać punkt w brzmieniu „pojazdu wpisanego do inwentarza muzealiów, zgodnie z odrębnymi przepisami;”, który miałby na celu „należycie zabezpieczyć prawnie młodsze pozamuzealne pojazdy zabytkowe w sferze ubezpieczeniowo-podatkowo- recyklingowej, wpisane do rejestru zabytków lub wojewódzkiej ewidencji zabytków”, przekazuję, iż w opinii Ministerstwa dodawanie w przepisach tego punktu wydaje się zbędne z trzech powodów: 1) proponowana nowa definicja pojazdu zabytkowego, obejmuje nadal pojazdy znajdujące się w inwentarzu muzealnym; 2) wpis do rejestru oraz wojewódzka ewidencja zabytków „należycie zabezpiecza interesy prawne właścicieli młodszych pozamuzealnych pojazdów zabytkowych”, poprzez objęcie tych pojazdów ochroną konserwatorską, także w „sferze ubezpieczeniowo- podatkowo-recyklingowej”, jak to ujmują Państwo Posłowie w swojej interpelacji; 3) w projekcie nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym art. 20 określa:  „Pojazdy zabytkowe zarejestrowane na podstawie przepisów dotychczasowych uznaje się za spełniające wymagania, o których mowa w art. 2 pkt 39 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą”. (jm)

Komentuj
Na podstawie dowodu osobistego wyłącznie motorowerem, ale…
27 lutego 2023 | 0

Na podstawie dowodu osobistego wyłącznie motorowerem, ale…
Ustawa o kierujących pojazdami - art. 133 ust. 3 - osobę, która przed dniem wejścia w życie ustawy czyli 19. stycznia 2013 r. ukończyła 18 lat, uznaje się za uprawnioną do kierowania motorowerem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec tej osoby nie wymaga się posiadania dokumentu stwierdzającego to uprawnienie, wystarczy dowód osobisty. (fot. PIXABAY)

Obowiązujący zapis w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2021 poz. 1212 z późn. zm.) określa, iż osoba pełnoletnia przed 19 stycznia 2013 r., zostaje uznana za uprawnioną do kierowania motorowerem bez potrzeby uzyskania uprawnień na terytorium RP. Poseł Jarosław Sachajko zwrócił uwagę resortu infrastruktury na fakt, iż ta część uczestników ruchu drogowego może nie znać kodeksu drogowego.

Poseł Jarosław Sachajko zapytał ministra infrastruktury [kliknij] czy resort infrastruktury dostrzega problem potencjalnej nieznajomości przepisów ruchu drogowego przez użytkowników pojazdów, do których nie muszą posiadać uprawnień: - Z powyższej ustawy [ustawy o kierujących pojazdami - przyp. red.] wynika, iż część kierowców skuterów nie musi posiadać uprawnień kategorii AM pomimo tego, iż są normalnymi uczestnikami ruchu na drogach publicznych. Problemem takich osób oraz innych uczestników ruchu może być fakt związany z brakiem znajomości przepisów ruchu drogowego, a przede wszystkim prawidłowej identyfikacji znaków drogowych. Umiejętności i wiedza na temat przepisów drogowych kierowców urodzonych przed rokiem 2013 nie zostały sprawdzone w żaden formalny sposób, co może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drogach. Poseł jednocześnie proponuje rozwiązanie problemu poprzez przeprowadzenie kampanii społecznej doszkalającej wszystkich kierowców, w tym także tych, którzy posiadają uprawnienia do kierowania pojazdami bez potrzeby jakiejkolwiek weryfikacji znajomości zasad ruchu drogowego.

Przedstawiciel resortu infrastruktury przypomniał, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących prawo jazdy kategorii AM stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem i czterokołowcem lekkim. Przepisy ww. ustawy weszły w życie z dniem 19 stycznia 2013 r. Oznacza to, że od tej daty motorowerem oraz czterokołowcem lekkim może kierować wyłącznie osoba, która posiada prawo jazdy kategorii AM. Natomiast stosownie do art. 133 ust. 3 ww. ustawy osobę, która przed dniem wejścia w życie ustawy ukończyła 18 lat, uznaje się za uprawnioną do kierowania motorowerem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec tej osoby nie wymaga się posiadania dokumentu stwierdzającego to uprawnienie. A więc osoby, które przed dniem wejścia w życie ustawy ukończyły 18 lat mogą na podstawie dowodu osobistego kierować wyłącznie motorowerami.

Czyli tu kwestia rozstrzygnięta, pozostaje propozycja edukacji np. poprzez kampanię społeczną. Wiceminister Rafał Weber stwierdza: - Ministerstwo Infrastruktury stale wprowadza szereg zmian w przepisach prawa oraz prowadzi działania informacyjno-edukacyjne, które mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego na polskich drogach. (…) Należy podkreślić, że corocznie od kilkunastu lat w ramach swoich działań Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego prowadzi kampanie społeczne, skierowane do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Przedmiotowe kampanie społeczne m.in. informują społeczeństwo o obowiązujących przepisach ruchu drogowego, jak należy ich przestrzegać i czym może skutkować ich nieprzestrzeganie.

Poniżej przesyłam link do kanału Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, gdzie znaleźć można wspomniane kampanie społeczne: https://www.youtube.com/@krajowaradabezpieczenstwar4997

Tak, kampanie niezbędne. (jm)

Komentuj
Ministerstwo nie utajni pytań egzaminacyjnych – informuje wiceminister Rafał Weber
24 lutego 2023 | 0

Ministerstwo nie utajni pytań egzaminacyjnych – informuje wiceminister Rafał Weber
(fot. Jolanta Michasiewicz)

- „Ministerstwo Infrastruktury nie utajni pytań na egzaminie państwowym na prawo jazdy i pozwolenie na kierowanie tramwajem” - konkluduje odpowiedź udzieloną grupie posłów wiceminister Rafał Weber. Informacja dotyczy planowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw, w której - jak zapowiadano jeszcze w grudniu 2022 r. - przewidziano utajnienie testów. To ważna informacja dla branży, która w tej kwestii została wysłuchana.

Posłowie w sprawie nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. W ostatnich dniach listopada ubiegłego roku grupa posłów skierowała do ministra infrastruktury Interpelację oznaczoną numerem 37445 w sprawie planowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw w zakresie [kliknij]. Informowaliśmy o tym wystąpieniu w grudniu [kliknij]. W IV kwartale ub.r. miały być też zakończone ministerialne prace nad projektem, nie stało się tak. Niestety dotychczas opublikowane zostały wyłącznie założenia nowelizacji. Nie podano także nowego terminu przyjęcia projektu przez RM. Przypomnijmy, ten termin przesuwano już kilkakrotnie.

Utajnienie bazy pytań. Autorzy projektu - resort infrastruktury - informowali o celowości zmian i szczegółowych rozwiązaniach. A tu m.inn.: „- Projekt ustawy ma na celu poprawę systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców co będzie miało wpływ przede wszystkim na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego wszystkich obywateli. Projekt ustawy: (…) - wprowadza ograniczenie, że pytania egzaminacyjne oraz wchodzące w ich skład scenariusze, wizualizacje i opisy zatwierdzone przez ministra właściwego do spraw transportu oraz pytania zawarte w teście egzaminacyjnym nie będą stanowiły informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, (…)”. Posłowie pisali: - Budzi wątpliwości obywateli, czy właściwym rozwiązaniem, które przyczynić ma się do osiągnięcia powyższego zamierzenia, jest utajnienie (ujmując ogólnikowo) pytań egzaminacyjnych na egzaminie teoretycznym na prawo jazdy. Dokonanie nowelizacji przepisów o takim założeniu spowoduje brak społecznej kontroli nad treścią tychże pytań i odpowiedziami uznawanymi za poprawne. Niejednokrotnie zdarzały się pomyłki w bazie pytań egzaminacyjnych, które wyłapywane były przez obywateli i w następstwie korygowane przez odpowiednie organy. I uzasadniali: - Biorąc pod uwagę, jak ważne dla szeroko pojętego bezpieczeństwa w ruchu drogowym jest właściwe i efektywne szkolenie przyszłych kierowców, a przede wszystkim wpajanie im prawidłowych nawyków, konieczne jest, by pytania, z jakimi mają zmierzyć się przyszli kierowcy na egzaminie teoretycznym, były zweryfikowane i poprawne. Udostępnienie bazy tych pytań do powszechnej wiadomości przyczynia się do poprawy stopnia ich bezbłędności. I kontynuowali: - W przypadku egzaminu teoretycznego nierzadko jedna odpowiedź udzielona przez zdającego, a uznana przez system za niepoprawną, może zaważyć na uzyskaniu pozytywnego wyniku z tego egzaminu. Równie istotną kwestią jest fakt, iż każdy egzamin jest płatny, więc dodatkowo istotne jest, by po stronie zdających nie generować niepotrzebnie dodatkowych kosztów. Warto wskazać ubocznie w tym miejscu, że o uzyskanie prawa jazdy głównie ubiegają się osoby młode, które nie mają dużych zasobów finansowych, a cały proces uzyskania prawa jazdy jest bardzo kosztowny. Zatem także z tego względu należy dbać o to, by osoby posiadające odpowiednią wiedzę na temat zasad ruchu drogowego nie były narażone na niezdanie tego egzaminu z powodu ewentualnych pomyłek dotyczących poprawnej odpowiedzi na konkretne pytanie.

Wyjaśnienia resortu. Odpowiedzialny za opracowanie projektu Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie infrastruktury - w korespondencji z 22 lutego 2023 r. odpowiada i wyjaśnia:

Pytanie. W jaki sposób zdaniem autorów planowanej nowelizacji utajnienie pytań egzaminacyjnych na egzaminie teoretycznym przyczyni się do poprawy systemu szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców?

Odpowiedź wiceministra R. Webera: Ministerstwo Infrastruktury nie utajni pytań na egzaminie państwowym na prawo jazdy i pozwolenie na kierowanie tramwajem.

Pytanie. Co w przypadku zdającego egzamin teoretyczny na prawo jazdy, który będzie miał wątpliwość co do uznania udzielonej przez niego odpowiedzi za niepoprawną? Jaka będzie ścieżka administracyjna do weryfikacji tych wątpliwości?

Odpowiedź wiceministra R. Webera: Stosownie do przepisu art. 52a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1212, z późn. zm.) „Na wniosek osoby, która uzyskała negatywny wynik z części teoretycznej egzaminu państwowego, podmiot organizujący egzamin udostępnia tej osobie do wglądu pytania egzaminacyjne, wraz z informacją o brzmieniu odpowiedzi prawidłowych.”. Zacytowana regulacja prawa umożliwia i będzie umożliwiać w sytuacji uznania udzielonej odpowiedzi za nieprawidłową zapoznanie się przez zdającego z pytaniem, na które udzielił odpowiedzi negatywnej według systemu. Należy zauważyć, że procedura w tym zakresie nie ulegnie zmianie.

Pytanie. W jaki sposób weryfikowane będą - według założeń omawianej nowelizacji - pytania egzaminacyjne?

Odpowiedź wiceministra R. Webera: Sposób weryfikowania pytań egzaminacyjnych został szczegółowo zawarty w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 2 grudnia 2022 r. w sprawie komisji do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2494). I tak zgodnie z treścią § 3 ust. 2 ww. rozporządzenia „W celu zapewnienia zgodności pytań egzaminacyjnych z obowiązującym stanem prawnym i ich właściwego poziomu merytorycznego przewodniczący komisji, odpowiednio do potrzeb, wyznacza grupy robocze spośród członków komisji oraz wyznacza lidera dla każdej grupy, której zadaniem jest ocena wpływu obowiązujących przepisów lub ogłoszonych zmian przepisów na potrzebę opracowania nowego pytania egzaminacyjnego albo weryfikację istniejącego pytania egzaminacyjnego.”. (jm)


Komentuj
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym m.in. nie będzie opłaty ewidencyjnej
22 lutego 2023 | 0

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym m.in. nie będzie opłaty ewidencyjnej
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra cyfryzacji. Rząd chce podnieść bezpieczeństwo pasażerów, którzy korzystają m.in. z przewozu, zamawianego przez aplikację. Ponadto zniesiona zostanie opłata ewidencyjna, która pobierana jest przez samorząd w związku z rejestracją pojazdów i wydawaniem dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przez stacje kontroli pojazdów podczas badań technicznych.

Najważniejsze rozwiązania

* Nie będzie trzeba płacić opłaty ewidencyjnej m.in. za:

- rejestrację pojazdu;

- wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i zalegalizowanych tablic;

- przeprowadzenie badania technicznego pojazdu oraz odczyt stanu drogomierza pojazdu po wymianie;

* Nowe przepisy przyczynią się także do podniesienia bezpieczeństwa pasażerów przy realizacji przewozów drogowych. W tym celu zapewniona zostanie rzetelna weryfikacja tożsamości osoby oraz jej uprawnień do kierowania pojazdem. Przedsiębiorcy pośredniczący w przewozach drogowych będą zobowiązani do:

- weryfikacji kierowców, którzy wykonują przewozy przed rozpoczęciem współpracy i zleceniem pierwszego przewozu - w trybie osobistego stawiennictwa, w tym ich tożsamości (utrwalenie wizerunku), posiadanych uprawnień (prawa jazdy) oraz niekaralności;

- weryfikacji dokumentów uprawniających do kierowania pojazdem, a w przypadku polskich dokumentów do sprawdzenia ich autentyczności z wykorzystaniem e-usługi Sprawdź uprawnienia kierowcy – Portal gov.pl (moj.gov.pl);

- weryfikacji, po rozpoczęciu współpracy z kierowcą, czy przewóz faktycznie realizuje osoba, której ten przewóz zlecono.

* Przedsiębiorca, który prowadzi pośrednictwo przy przewozie osób, będzie miał także prawo i obowiązek przetwarzania informacji dotyczącej osób wykonujących przewóz przez 5 lat - licząc od końca roku kalendarzowego, w którym kierowca zakończył współpracę z danym przedsiębiorcą.

* Nowe przepisy zaostrzą również kary dla przedsiębiorców, którzy pośredniczą w przewozach oraz dla osób wykonujących przewóz, za naruszenie obowiązków zapisanych w ustawie.

Nowe przepisy mają wejść w życie pierwszego dnia miesiąca, następującego po miesiącu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Źródło: Kancelaria Premiera

Komentuj
Badania uzależnień kandydatów na kierowców?
22 lutego 2023 | 0

Badania uzależnień kandydatów na kierowców?
(fot. PEXELS)

- Czy podległe Panu ministerstwo zauważa problem braku ustandaryzowanych metod badań lekarskich i psychologicznych mających na celu wykrycie faktu uzależnienia kandydata na kierowcę zawodowego od alkoholu lub innych niedozwolonych środków odurzających? - pyta Andrzeja Adamczyka poseł Kazimierz Matuszny.

W skierowanej do ministra infrastruktury interpelacji nr 38394 w sprawie eliminacji z ruchu drogowego kierujących pojazdami pod wpływem alkoholu lub środków odurzających [kliknij] poseł pyta czy resort dostrzega problem braku ustandaryzowanych metod badań psychologicznych mających na celu wykrycie faktu uzależnienia kandydata na kierowcę zawodowego od alkoholu lub innych niedozwolonych środków odurzających. Poseł w przywołanych metodycznych badaniach psychologicznych widzi istotny wpływ na eliminowanie z ruchu drogowego kierujących pojazdami pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Powinny to być badania lekarskie, których celem jest wykrycie faktu uzależnienia kandydata na kierowcę od alkoholu lub innych niedozwolonych środków. Także badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu powinny wykrywać, czy badany ma zaburzenia osobowości skutkujące lekceważeniem norm prawnych. Orzeczenia o braku przeciwwskazań do prowadzenia pojazdu nie powinna otrzymać osoba dotknięta zaburzeniami zdolności oceniania i zachowania.

Wszystkie przeciwwskazania powinny być wykryte podczas badań wykonywanych w konsekwencji starania się o uzyskanie prawa jazdy, zwłaszcza kandydatów na zawodowych kierowców. Marszałkowie województw – sprawujący nadzór nad pracowniami psychologicznymi - powinni mieć pełna wiedzę o rzetelności przeprowadzanych badań lekarskich i psychologicznych. I tu poseł wskazuje, iż kryteria kwalifikacji podczas kontroli uprawnionych lekarzy i pracowni psychologicznych powinny być jasne. - Jednak osoby świadczące usługi psychologiczne i orzekające w opisanych powyżej sprawach nie posiadają ustandaryzowanych metod psychologicznych i nie podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za ewentualne błędy, co może mieć wpływ na skuteczność eliminacji z ruchu drogowego osób znajdujących się pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających – kończy uzasadnienie swojej interpelacji Kazimierz Matuszny. Zostaje postawione pytanie: - - Czy podległe Panu ministerstwo zauważa problem braku ustandaryzowanych metod badań lekarskich i psychologicznych mających na celu wykrycie faktu uzależnienia kandydata na kierowcę zawodowego od alkoholu lub innych niedozwolonych środków odurzających? O udzielonej odpowiedzi będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Dziś w życie wchodzą: ustawa i rozporządzenie w sprawie kontroli trzeźwości pracowników
21 lutego 2023 | 0

Dziś w życie wchodzą: ustawa i rozporządzenie w sprawie kontroli trzeźwości pracowników
(fot. PIXABAY)

Z dniem dzisiejszym - 21 lutego 2023 r. - w życie wchodzi nowelizacja Kodeksu pracy umożliwiająca pracodawcom przeprowadzenie kontroli pracowników na obecność alkoholu czy narkotyków oraz rozporządzenie w sprawie badań na obecność alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu w organizmie pracownika. Minister Zdrowia wydał stosowny akt wykonawczy.

W Dzienniku Ustaw z 6 lutego br. pod pozycją nr 240 opublikowana została ustawa z dnia 1 grudnia 2022 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw [kliknij]. Natomiast, w dniu wczorajszym, pod pozycja nr 317 Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 lutego 2023 r. w sprawie badań na obecność alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu w organizmie pracownika [kliknij].

Ustawa - Kodeks pracy. W znowelizowanym ustawą z dnia 1 grudnia 2022 r. Kodeksie pracy ustawodawca dodał przepisy umożliwiające pracodawcy prowadzenie kontroli trzeźwości pracowników - art. 221c-221h. Zacytujemy art. 221c: § 1. Jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia, pracodawca może wprowadzić kontrolę trzeźwości pracowników. § 2. Kontrola trzeźwości nie może naruszać godności oraz innych dóbr osobistych pracownika. § 3. Kontrola trzeźwości jest przeprowadzana przez pracodawcę w sposób ustalony zgodnie z § 10, uwzględniający wymagania wynikające z przepisów wydanych na podstawie art. 221g. § 4. Kontrola trzeźwości obejmuje badanie przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego za pomocą urządzenia posiadającego ważny dokument potwierdzający jego kalibrację lub wzorcowanie. § 5. Badanie, o którym mowa w § 4, polega na stwierdzeniu braku obecności alkoholu w organizmie pracownika albo obecności alkoholu wskazującej na stan po użyciu alkoholu albo stan nietrzeźwości w rozumieniu art. 46 ust. 2 albo 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2023 r. poz. 165). Za równoznaczne ze stwierdzeniem braku obecności alkoholu w organizmie pracownika uznaje się przypadki, w których zawartość alkoholu nie osiąga lub nie prowadzi do osiągnięcia wartości właściwych dla stanu po użyciu alkoholu. § 6. Pracodawca przetwarza informacje o dacie, godzinie i minucie badania, o którym mowa w § 4, oraz jego wyniku wskazującym na stan po użyciu alkoholu albo stan nietrzeźwości wyłącznie w przypadku, gdy jest to niezbędne do zapewnienia ochrony dóbr, o których mowa w § 1, i przechowuje te informacje w aktach osobowych pracownika przez okres nieprzekraczający roku od dnia ich zebrania. § 7. W przypadku zastosowania kary upomnienia, kary nagany lub kary pieniężnej pracodawca przechowuje informacje, o których mowa w § 6, w aktach osobowych pracownika do czasu uznania kary za niebyłą zgodnie z art. 113. § 8. W przypadku, w którym informacje, o których mowa w § 6, mogą stanowić lub stanowią dowód w postępowaniu prowadzonym na podstawie prawa, a pracodawca jest stroną tego postępowania lub powziął wiadomość o wytoczeniu powództwa lub wszczęciu postępowania, okres, o którym mowa w § 6, ulega przedłużeniu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. § 9. Po upływie okresów, o których mowa w § 6, 7 lub 8, informacje, o których mowa w § 6, podlegają usunięciu. § 10. Wprowadzenie kontroli trzeźwości, grupę lub grupy pracowników objętych kontrolą trzeźwości i sposób przeprowadzania kontroli trzeźwości, w tym rodzaj urządzenia wykorzystywanego do kontroli, czas i częstotliwość jej przeprowadzania, ustala się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy. § 11. O wprowadzeniu kontroli trzeźwości, o którym mowa w § 10, pracodawca informuje pracowników w sposób przyjęty u danego pracodawcy nie później niż 2 tygodnie przed rozpoczęciem jej przeprowadzania. § 12. W związku z zatrudnieniem pracownika objętego kontrolą trzeźwości pracodawca przekazuje temu pracownikowi przed dopuszczeniem go do pracy informacje, o których mowa w § 10, w postaci papierowej lub elektronicznej.

Niniejszą ustawą zmienione zostały także ustawy: ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, ustawa z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej, ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej, ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, ustawa z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, ustawa z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej, ustawę z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze, ustawa z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej, ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa, ustawa z dnia 26 stycznia 2018 r. o Straży Marszałkowskiej oraz ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. 

Rozporządzenie w sprawie badań. 16 lutego br. Minister Zdrowia wydał rozporządzenie w sprawie badań na obecność alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu w organizmie pracownika. Wydane zostało na podstawie Kodeks pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 1510, 1700 i 2140 oraz z 2023 r. poz. 240). Rozporządzenie określa: warunki i metody przeprowadzania badań przez pracodawcę oraz przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego lub zlecanych przez ten organ, badań na obecność w organizmie pracownika: alkoholu (badaniami na obecność alkoholu), środków działających podobnie do alkoholu (badaniami na obecność środków); sposób dokumentowania badań przeprowadzanych lub zlecanych przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego; wykaz środków działających podobnie do alkoholu.

Projekt przywołanego aktu wykonawczego udostępniono już 22 grudnia 2022 r., jednak podpisany został - w ostatniej chwili, ogłoszony wczoraj, obowiązuje od dzisiaj. Prawnicy komentują: - Pozostały w nim rozwiązania mocno kontrowersyjne i krytykowane przez organizacje pracodawców. Chodzi nie tylko o rodzaj urządzeń i sposób kontroli trzeźwości, ale i zamknięty katalog środków działających podobnie do alkoholu. (…) Stosowanie tych regulacji w praktyce będzie nastręczało wiele problemów i będzie powodem wielu sporów na linii pracodawca - pracownik. (jm).

Komentuj
Czy projekt w sprawie opłat za badania techniczne pojazdów przepadnie?
21 lutego 2023 | 0

Czy projekt w sprawie opłat za badania techniczne pojazdów przepadnie?
(fot. PIXABAY)

Opłaty za badania techniczne pojazdów niezmiennie pozostają na tym samym poziomie od 18 lat. W Sejmie projekt jest, ale czy zdąży być uchwalony przed końcem obecnej kadencji? Właśnie w tej sprawie interweniuje Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Istnieje obawa, iż zgodnie z zasadą dyskontynuacji, nie będzie on podlegał przekazaniu parlamentowi nowej kadencji.

Procedowanie ustawy. 9 sierpnia 2022 r. do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2540 [kliknij]), poświęcony wprowadzeniu zmian w systemie badań technicznych pojazdów. Dziesięć dni później skierowano go do I czytania na 61. posiedzeniu Sejmu, po miesiącu - 14 września odbyło się owo czytanie, po rozpatrzeniu skierowane zostało do Komisji Infrastruktury, która powołała podkomisję specjalną, ta przygotowała sprawozdanie wraz z jednolitym tekstem procedowanej ustawy. Wypracowano poprawki choć nie w pełni uwzględniające stanowisko przedsiębiorców prowadzących badania. W niej jest zapisane: - Ustawa wchodzi w życie z dniem 9 stycznia 2023 r. Niestety dokument nie trafił pod obrady do dzisiaj. Jak przywołuje Biuro RPO termin był kilkakrotnie przedłużany, obecnie wyznaczony na 10 lipca 2023 r.

Interwencja RPO. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich pisze do ministra infrastruktury w sprawie w/w przywołanej ustawy [kliknij]: - Zgodnie z art. 84a ust. 2 projektu, wydając rozporządzenie, o którym mowa w art. 84a ust. 1 ustawy, minister ds. transportu uwzględni warunki techniczne pojazdów podlegających badaniu technicznemu, konieczność ujednolicenia stosowanych dokumentów i koszty wykonywania badań. Resort powiadomił, że projekt jest obecnie procedowany w sejmowej Komisji Infrastruktury. Gdy wejdzie w życie, Minister Infrastruktury będzie obowiązany do określenia w rozporządzeniu wysokości opłat za przeprowadzenie badań. W odpowiedzi MI po raz kolejny nie przedstawiło merytorycznego stanowiska odnośnie do tego, czy ustalone rozporządzeniem MI z 29 września 2004 r. stawki opłat za badania pojazdów - które nie uwzględniają aktualnych kosztów wykonywania badań - spełniają wymogi wynikające z art. 92 ust. 1 Konstytucji w zakresie realizacji wytycznych zawartych w art. 84a ust. 2 Prawa o ruchu drogowym. Fakt procedowania zmian przepisów, kwestionowanych przez organizacje przedsiębiorców prowadzących badania pojazdów, nie zwalnia MI z udzielenia RPO wyjaśnień, o które zwrócił się 17 sierpnia 2022 r. I dalej: - Uzyskanie stanowiska resortu co do konstytucyjności rozporządzenia ustalającego wysokość opłat jest tym bardziej zasadne, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż projekt nie zostanie uchwalony w obecnej kadencji parlamentu. Zgodnie z zasadą dyskontynuacji, nie będzie on podlegał przekazaniu parlamentowi nowej kadencji.

Piotr Mierzejewski, dyrektor Zespołu Zespół Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO, zwrócił się zatem do Renaty Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI. Prosząc o ustosunkowanie się do kwestii zaniechania podwyższania opłat za badania techniczne pojazdów w aspekcie zgodności takiej bezczynności z wytycznymi prawodawcy zawartymi w art. 84a ust. 2 Prawa o ruchu drogowym i jej wpływu na konstytucyjne prawa przedsiębiorców prowadzących stacje diagnostyczne oraz przedstawienie merytorycznego stanowiska MI (tekst poniżej).

Czy ta kolejna interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich będzie skuteczna? Czy ten zagrożony projekt zostanie ostatecznie uchwalony w obecnej kadencji Parlamentu? Co będzie z opłatami za badania techniczne na takim samym poziomie jak 18 lat wcześniej. Czy stacje diagnostyczne nie zbankrutują? Czy i kiedy resort odpowie? (jm)

Komentuj
Wiceminister w sprawie nadzoru nad ośrodkami szkolenia kierowców
20 lutego 2023 | 0

Wiceminister w sprawie nadzoru nad ośrodkami szkolenia kierowców
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

Poseł Kazimierz Matuszny zapytał ministra infrastruktury: - Czy podległy Panu resort zauważa praktyczny problem w przeprowadzaniu przez starostwa kontroli prowadzonych kursów zgodnie z art. 27 ust. 5 ustawy o kierujących pojazdami? Znamy odpowiedź przedstawiciela resortu.

Zgłoszony problem. Interpelację poselską (nr 37852 [kliknij]) zgłosił Kazimierz Matuszny adresując ją do ministra infrastruktury. Poseł zwraca uwagę:

- po pierwsze: - Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. 2011 Nr 30, poz. 151, ze zm.) w art. 27 ust. 1 nakłada na kierownika ośrodka szkolenia kierowców obowiązek przedstawienia staroście właściwemu ze względu na miejsce prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców, najpóźniej w następnym dniu roboczym od dnia rozpoczęcia kursu, listę uczestników kursu oraz informację o terminie, czasie i miejscu rozpoczęcia pierwszych zajęć teoretycznych w ramach danego kursu w celu umożliwienia osobie upoważnionej przez starostę przeprowadzenia kontroli dokumentacji, kontroli prowadzonych zajęć oraz uczestnictwa w tych zajęciach (ust. 5 powołanej powyżej ustawy).

- po drugie: - Natomiast w ustawie z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. 2018 poz. 646, ze zm.) w art. 48. ust. 1 i 2 wymaga się zawiadomienia przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli. Kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, wszczęcie kontroli wymaga ponownego zawiadomienia.

Konkludując sformułował następujące pytanie: - W praktyce po przedstawieniu starostom przez kierowników ośrodków szkoleń kierowców listy uczestników kursu niezwłocznie rozpoczyna się szkolenie teoretyczne. Zanim starostwo kontrolujące szkolenia kierowców poinformuje dany ośrodek o zamiarze wszczęcia kontroli i wyznaczy jego termin, może zostać już w danym ośrodku zakończone szkolenie teoretyczne, które nie mogło zostać poddane kontroli. (…) Czy podległy Panu resort zauważa praktyczny problem w przeprowadzaniu przez starostwa kontroli prowadzonych kursów zgodnie z art. 27 ust. 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. 2011 Nr 30, poz. 151, ze zm.)?

Odpowiedź przedstawiciela resortu infrastruktury. W imieniu Ministerstwa Infrastruktury odpowiedzi udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w resorcie.

Obowiązujące przepisy. Na początek analiza i przywołanie obowiązujących przepisów: - Zgodnie z art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2021 roku poz. 1212, z późn. zm.), dalej zwanej „ustawą”, organem prowadzącym rejestr, o którym mowa w ust. 1, jest starosta właściwy ze względu na miejsce prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców.  Na podstawie art. 27 ust. 1 pkt. 5 ustawy, kierownik ośrodka szkolenia kierowców jest obowiązany umożliwić osobie upoważnionej przez starostę przeprowadzenie kontroli wymaganej dokumentacji, kontroli prowadzonych zajęć oraz uczestnictwo w tych zajęciach.

Ponadto zgodnie z art. 44 ust. 1, starosta, o którym mowa w art. 28 ust. 3, kontroluje ośrodek szkolenia kierowców co najmniej raz w roku lub jeżeli na nieprawidłowy przebieg szkolenia wskazują:

1) analiza statystyczna zdawalności osób szkolonych w tym ośrodku lub

2) analiza statystyczna naruszeń przepisów ruchu drogowego popełnionych przez osoby przeszkolone w tym ośrodku, w okresie 2 lat od dnia uzyskania przez te osoby prawa jazdy określonej kategorii, lub

3) złożone na ośrodek skargi.

Stosownie do ustępu 3 powyższego artykułu analizę statystyczną, o której mowa w ust. 1 pkt 2 lit. a i b, sporządza starosta na podstawie danych uzyskanych:

1) z wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego - w zakresie informacji o wynikach egzaminu państwowego uzyskiwanych przez osoby, które ukończyły szkolenie w danym ośrodku szkolenia kierowców;

2) od administratora danych i informacji zgromadzonych w ewidencji - w zakresie informacji o naruszeniach przepisów ruchu drogowego popełnionych przez kierowców, którzy ukończyli szkolenie w danym ośrodku szkolenia kierowców.

Natomiast zgodnie z brzmieniem ust 4 powyższego artykułu 4. starosta, w ramach kontroli działalności ośrodka szkolenia kierowców, sprawdza:

1) spełnianie przez przedsiębiorcę prowadzącego ośrodek szkolenia kierowców wymagań, o których mowa w art. 28 ust. 2 oraz odpowiednio w art. 31 ust. 1;

2) zgodność prowadzonego kursu lub zajęć z:

a) przepisami określającymi zasady i warunki prowadzenia szkolenia,

b) informacją lub danymi, o których mowa w art. 27 ust. 1 pkt 1,

c) dokumentami, o których mowa w art. 27 ust. 1 pkt 6;

3) kwalifikacje osób prowadzących szkolenie.

Oraz: - Stosownie do art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2021 r. poz. 162) organ kontroli zawiadamia przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli. Kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, wszczęcie kontroli wymaga ponownego zawiadomienia.

Konkluzja resortu. I oto jak podsumował podejmowaną kwestię wiceminister R. Weber: - Odnosząc się do zapytania podniesionego w interpelacji, pragnę zauważyć, że zgodnie z przywołanymi powyżej przepisami starosta, który jest wskazany jako organ upoważniony do przeprowadzania kontroli w ośrodkach szkolenia kierowców, przeprowadza te kontrole na ściśle określonych zasadach, w określonym zakresie i w określonym w przepisach trybie. Obowiązek kierownika OSK w zakresie przedstawienia dokumentacji powinien być realizowany na bieżąco i może być weryfikowany w toku kontroli, jeżeli zostanie ona przeprowadzona. Kontrola działalności ośrodka szkolenia kierowców dotyczy szerszego zakresu niż wyłącznie ten obowiązek i będzie obejmowała szkolenia, które się zakończyły lub nie, w zależności od okresu prowadzonej kontroli. Należy wskazać, że zgodnie z przepisami ustawy o kierujących pojazdami kontrole te w głównej mierze prowadzone są na podstawie analiz statystycznych w zakresie zdawalności osób szkolonych w danym ośrodku szkolenia, czy też na podstawie analiz statystycznych naruszeń przepisów ruchu drogowego popełnianych przez osoby przeszkolone w danym ośrodku. Powyższe wskazuje, że kontrole te prowadzone są w sposób planowy i poprzedzone odpowiednimi analizami i przygotowaniem do kontroli osób, które będą je przeprowadzały. Wskazać również należy, że ustawa w sposób szczegółowy wskazuje również zakres, w jakim dana kontrola może być przeprowadzana.

Ponadto sposób i tryb przeprowadzania kontroli działalności gospodarczej został szczegółowo określony w ustawie z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021 r. poz. 162). Podkreślić trzeba, że prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce jest zasadniczo dostępne dla każdego, ale wiąże się z szeregiem różnego rodzaju obowiązków, wśród których możemy wskazać także obowiązkową kontrolę przedsiębiorcy. Swoboda działalności gospodarczej nie oznacza zatem braku kontroli ze strony odpowiednich organów, a w ściśle określonych przypadkach każdy przedsiębiorca może także podlegać stosownemu nadzorowi, będącemu niczym innym, jak działaniami prewencyjnymi, których zadaniem jest zabezpieczenie szeroko rozumianego interesu państwa, jak i obywateli przed niewłaściwym wykorzystywaniem swobody działalności gospodarczej. Kontrola może być przeprowadzona przez organ administracji publicznej zwłaszcza, gdy wykonywana działalność narusza lub może naruszyć obowiązujące przepisy lub gdy wykonywana działalność łamie obowiązujące przepisy prawa.

Biorąc pod uwagę powyższe, stosowanie przepisów ustawy - Prawo przedsiębiorców w przedmiocie przepisów dotyczących kontroli działalności gospodarczej nie stoi na przeszkodzie prawidłowego i rzetelnego przeprowadzenia przez odpowiednich starostów kontroli ośrodków szkolenia kierowców.

Tematykę - na łamach tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS - będziemy kontynuowali. Czekamy na Państwa opinie i doświadczenia: tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)

Komentuj
Wychowanie komunikacyjne: opublikowano nowelizację podstawy programowej
20 lutego 2023 | 0

Wychowanie komunikacyjne: opublikowano nowelizację podstawy programowej
W roku szkolnym 2023-2024 nowością będą dodatkowe lekcje wychowania komunikacyjnego w ich trakcie na przykład przechodzenie przed drogi i przejścia dla pieszych z jednoczesnym patrzeniem w ekrany smartfonów albo zasady poruszania się hulajnogami elektrycznymi - młodzież najczęściej nie zdaje sobie sprawy, że ten pojazd służy do przewozu tylko jednej osoby. (Fot. PIXABAY)

Komentuj
Wiceminister zmienił zdanie. Będzie zmiana przepisów w związku z wyrokiem TK
17 lutego 2023 | 0

Wiceminister zmienił zdanie. Będzie zmiana przepisów w związku z wyrokiem TK
Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości (fot. Ministerstwo Sprawiedliwości - mat. prasowe)

Jak podała stacja radiowa RMF - powołując się na wypowiedź wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła - do końca lutego br. mają być gotowy projekt przepisów dotyczących nakazanych przez Trybunał Konstytucyjny zmian w zakresie odbierania praw jazdy kierowcom przekraczającym o 50 km/godz. obowiązującą prędkość w obszarze zabudowanym. Krótko mówiąc - wiceminister zmienił zdanie.

Przypomnijmy - w połowie grudnia 2022 r. Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjny przepis, dotyczący automatycznej decyzji o odebraniu kierowcy prawa jazdy za przekroczenie o 50 km/godz. dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym [kliknij] [kliknij]. Precyzyjniej - wyrok dotyczył wyłącznie procedur przy podejmowaniu decyzji przez starostów - wyłącznie na podstawie informacji policji. Wyrok wywołał szeroką dyskusję, czy jest potrzebna nowelizacja Kodeksu drogowego w tym zakresie. Wypowiedział się także repezentujący resort infrastruktury wiceminister Marcin Warchoł. Zaprezentował następujące stanowisko: - Nie musimy nic zmieniać, ponieważ Trybunał nie oczekuje zmiany prawa. TK oczekuje od starostów, aby zmienili praktykę. Oznacza to, że starostowie przed wydaniem decyzji będą musieli odbierać stanowisko w sprawie zdarzenia od kierującego pojazdem i od policji. Jak podkreślał w rozmowie z PAP Trybunał wydał tzw. wyrok interpretacyjny, który określa interpretację przepisu zgodną z konstytucją. I precyzował: - Tym samym nakłada to na starostów obowiązek wysłuchania kierowców i ewentualnego dopytania policji w razie jakichkolwiek wątpliwości. [kliknij]. Dziś zmienił zdanie. - Opisana ma być szczegółowa procedura - od pomiaru prędkości do odebrania uprawnień. Jakie prawa ma kierowca, jakie czynności musi podjąć starota zanim wyda decyzję. Trybunał wymaga, by kierowca miał prawo zabrać głos w swojej sprawie. I takie prawo dostanie - zapewnia wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Będzie wymóg choćby wezwania kierowcy do złożenia wyjaśnień osobistych lub na piśmie z krótkim terminem, by kierowca nie zwodził starosty. To mają być zmiany i w kodeksie drogowym, i w ustawie o kierujących w kodeksie administracyjnym, ale i prawdopodobnie także w kodeksie karnym. Mają być gotowe do końca lutego, tak, by Sejm zajął się nimi jeszcze przed wakacjami - jak podaje stacja radiowa RMF [kliknij].

Dziś rzeczywistość jest taka, że starostowie we własnym zakresie interpretują wyrok TK i stosują własne procedury. Dodajmy chodzi tu o przepisy dotyczące zatrzymywania przez starostów prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/godz., ale też za przewożenie niedozwolonej liczby osób - wyłącznie na podstawie informacji policji [kliknij]. Do końca lutego br. ma być gotowy projekt zmian stosownych przepisów. (jm)

Komentuj
Minister podpisał. Będą dodatkowe lekcje bezpieczeństwa
16 lutego 2023 | 0

Minister podpisał. Będą dodatkowe lekcje bezpieczeństwa
W 2021 roku polska policja odnotowała 1 tys. 775 wypadków drogowych z udziałem dzieci w wieku od 0 do 14 lat (dane KGP, statystyki za rok 2021) (fot. PIXABAY)

Przed nami już tylko publikacja wypracowanego w Ministerstwie Edukacji i Nauki rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki - przy wsparciu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - zmieniającego rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, w tym dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym, kształcenia ogólnego dla branżowej szkoły I stopnia, kształcenia ogólnego dla szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy oraz kształcenia ogólnego dla szkoły policealnej [kliknij]. Minister podpisał akt 7 lutego br.

W 2021 roku polska policja odnotowała aż 1 tys. 775 wypadków drogowych z udziałem dzieci w wieku od 0 do 14 lat. W wypadkach zginęło 50 dzieci, 1832 odniosło rany. Dla porównania w roku 2020 zginęło 44 dzieci, rannych zostało 1605. W podpisanym właśnie przez ministra edukacji i nauki rozporządzeniu wprowadzona zostaje m.inn. zmiana podstawy programowej kształcenia ogólnego dla przedmiotu technika w szkole podstawowej polegającej w szczególności na uzupełnieniu i poszerzeniu treści nauczania z zakresu wychowania komunikacyjnego, w tym bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Zaproponowano i wprowadzono rozszerzenie treści nauczania związanych z wychowaniem komunikacyjnym, również w związku z pojawiającymi się nowymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym: hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego, urządzenia wspomagające ruch, wózki rowerowe.

Od roku szkolnego 2023/2024 uczniów klasy IV szkoły podstawowej czekają dodatkowe lekcje bezpieczeństwa, lekcje zasad zachowania w ruchu drogowego jako pasażera, pieszego, rowerzysty, hulajnogisty itd. W kolejnych latach podstawa programowa przyniesie zmiany w klasie V i VI. Do uregulowania pozostaje jeszcze wiele kwestii np. obowiązku posiadania karty rowerowej, obowiązkowych kasków, ochraniaczy na łokcie i kolana i inne. Niebagatelną jest też stosowne szkolenie nauczycieli techniki, opracowanie niezbędnych podręczników itd. (jm)

Komentuj
Województwo śląskie ma cennik egzaminacyjny na prawo jazdy
15 lutego 2023 | 0

Województwo śląskie ma cennik egzaminacyjny na prawo jazdy
Dziennik Urzędowy Województwa Śląskiego. Uchwała Nr VI/53/4/2023 Sejmiku Województwa Śląskiego z dnia 30 stycznia 2023 r. w sprawie ustalenia wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego na prawo jazdy w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego na terenie województwa śląskiego [kliknij] (fot. screen)

9 lutego br. w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego została ogłoszona Uchwała Nr VI/53/4/2023 Sejmiku Województwa Śląskiego z dnia 30 stycznia 2023 r. w sprawie ustalenia wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego na prawo jazdy w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego na terenie województwa śląskiego (Katowice, Bielsko-Biała, Częstochowa) (Dziennik Urzędowy Województwa Śląskiego [kliknij]).

Uchwała wydana na podstawie art. 18 pkt 1 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie województwa (t.j. Dz. U. z 2022 roku, poz. 2094) w związku z art. 56a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. z 2021 roku, poz. 1212 z późn. zm.). I tak za przeprowadzenie egzaminu państwowego w word województwa śląskiego będzie pobierana opłata w wysokości:

1) 50 zł - za część teoretyczną egzaminu w zakresie uprawnień każdej kategorii prawa jazdy;

2) 200 zł - za część praktyczną egzaminu w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem.

3) 250 zł - za część praktyczną egzaminu w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E.

Ta uchwała wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego, czyli od dnia 9 lutego br. czyli będzie obowiązywała z dniem 25 lutego. W pozostałych województwach konsultacje na finiszu. Mają one potrwać do 16 lutego.

Przypominamy cennik będzie taki sam w całym kraju co wynika z porozumienia międzywojewódzkiego. Według maksymalnych dopuszczalnych stawek. Podwyżki to skutek zmian w przepisach obowiązujących od 1 stycznia br. a nakładających obowiązek ustalania wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego na prawo jazdy na sejmiki województw. Związek Województw RP wydał rekomendacje w tej kwestii [kliknij]. (jm)

Komentuj
Wiceminister w sprawie systemu SafeCross
14 lutego 2023 | 0

Wiceminister w sprawie systemu SafeCross
Andrzej Bittel, Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu (fot. Jolanta Michasiewicz)

Andrzej Bittel, wiceminister infrastruktury, odpowiadając na pytania posła Grzegorza Gaży informuje w kwestii powszechnego wdrożenia systemu SafeCross na większości przejazdów kolejowo-drogowych w Polsce oraz zmian legislacyjnych.

O zagrożeniach na przejazdach kolejowo-drogowych, które są specyficznym elementem infrastruktury kolejowej, bo skrzyżowaniem dwóch różnych rodzajów ruchu komunikacyjnego, posiadających inne charakterystyki zarówno pojazdów, jak i zasad oraz właściwości ruchu zdecydowanie należy bez końca informować. Tym razem poseł Grzegorz Gaża zwraca uwagę, iż w konsekwencji dochodzi na nich do kolizji o wyjątkowo tragicznych skutkach. Uczestnicy często ponoszą śmierć lub zostają ciężko ranni. Poseł podnosi kwestię funkcjonującego od roku systemu monitoringu i automatycznej analizy zdarzeń na przejazdach, systemu zwiększającego bezpieczeństwo bez ingerencji w systemy zarządzania ruchem kolejowym, szczególnie na przejazdach kategorii D - SafeCross.

System SafeCross. Jak przypomina G. Graża - system wykrywa nadjeżdżający pojazd, ostrzega kierowców o zbliżaniu się do przejazdu kolejowo-drogowego lub niebezpiecznego skrzyżowania, monitoruje zachowanie pojazdu na przejeździe, a dzięki wykorzystaniu modułu sztucznej inteligencji analizuje zatrzymanie pojazdu przed przejazdem kolejowo-drogowym. W kolejnym kroku zdarzenia analizowane są przez moduł sztucznej inteligencji w specjalnie stworzonej, autorskiej aplikacji, czego efektem jest ich podział na zachowania prawidłowe, nieprawidłowe, a także zdarzenia z udziałem innych uczestników ruchu, które ze względu na swój charakter nie podlegają ocenie. Właśnie dzięki takiemu rozwiązaniu nie ma konieczności przeglądania i oceniania materiału filmowego przez operatorów systemu, ponieważ system raportuje każde zdarzenie zarówno prawidłowe, jak i nieprawidłowe, dokumentując je fragmentem filmu, zdjęciami pojazdu, zdjęciem rejestracji pojazdu z określonym dokładnie czasem i miejscem zajścia zdarzenia. System posiada rozbudowany moduł serwisowy, który dzięki automatycznemu wykrywaniu i powiadamianiu operatorów systemu o zaistniałych nieprawidłowościach umożliwia ciągłą kontrolę i szybką reakcję na ewentualne problemy lub awarie systemu na poszczególnych przejazdach kolejowo-drogowych przy minimalizacji kosztów obsługi.

Obecnie system SafeCross zainstalowany jest na działających przejazdach kolejowo-drogowych oraz na obiekcie testowym, symulującym przejazd kolejowo-drogowy. Do końca sierpnia 2022 r. ocenił blisko 200 000 zdarzeń. Podczas testów kontrolnych wykazano skuteczność wykrywania i prawidłowości oceny zdarzeń na poziomie przekraczającym 90% (średnia z przeprowadzonych testów). System uzyskał również pozytywną opinię Instytutu Kolejnictwa oraz nagrodę prezesa UTK.

I wobec oczywistych zalet systemu poseł pyta o ewentualne działania dla wdrażania takich systemów, plany wprowadzenia regulacji prawnych ułatwiających wdrożenie tego typu rozwiązań, więcej apeluje o podjęcie działań mających na celu wdrożenie takich systemów na większości przejazdów kolejowych w Polsce.

Resort w kwestii systemów ostrzegawczych. W imieniu resortu wypowiedział się wiceminister Andrzej Bittel [kliknij]: - Z informacji przedstawionych przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. (dalej: PKP PLK S.A. lub Spółka), na infrastrukturze kolejowej zarządzanej przez Spółkę testowane są obecnie następujące dodatkowe systemy ostrzegawcze: „SPW-1M” - System Poprawy Widoczności przejazdu od strony drogi produkcji Wielobranżowej i Projektowej sp. z o.o. MONAT. System ostrzega kierowców pojazdów samochodowych o zbliżaniu się do przejazdu kategorii D, a nie o nadjeżdżającym pociągu. Ostrzeganie realizowane jest poprzez dynamiczne podświetlanie typowych znaków drogowych wymaganych przed przejazdami oraz uruchomienie znaku o zmiennej treści w postaci ekranu LED zainstalowanego bezpośrednio przed przejazdem. Działanie systemu uruchamiane jest fotokomórką przez zbliżający się do przejazdu pojazd samochodowy. System wyposażony jest również w kamery telewizji użytkowej Tvu rejestrujące zachowanie kierowców pojazdów samochodowych w strefie przejazdu. Urządzenie zainstalowane jest na przejeździe kategorii D na linii kolejowej nr 139 w miejscowości Rajcza i eksploatowane jest od około półtora roku. Instalację i obecne utrzymanie sfinansował producent. Podobne systemy produkcji Elmontaż sp. z o.o. przy współpracy z Akademią Techniczno-Humanistyczną w Bielsku-Białej, które wymieniane są w interpelacji, zainstalowane są również na linii kolejowej nr 139 w Pszczynie, Piaskach i Milówce.

A powszechna instalacja systemów? - Odnosząc się do kwestii (…) powszechnej instalacji ww. systemów na przejazdach kolejowo-drogowych, informuję, że powyższe systemy nie są, w rozumieniu polskiego prawa, systemami zabezpieczenia ruchu na przejazdach kolejowo-drogowych i w związku z tym nie są instalowane, finansowane, utrzymywane i monitorowane przez PKP PLK S.A. Spółka użycza jedynie obiekty inżynieryjne, jakimi są przejazdy kolejowo-drogowe kategorii D do przeprowadzenia testów.  Podmiotami zainteresowanymi i właściwymi w tym obszarze są: Główny Inspektorat Transportu Drogowego, zarządy dróg, samorządy lokalne i lokalne urzędy administracji państwowej.

W kwestii zmian prawa. Kolejna ważna dla bezpieczeństwa kwestia to ewentualne zmiany prawa tu wiceminister informuje: - Nadmieniam jednocześnie, że w ramach trwających prac legislacyjnych nad projektem nowego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych oraz bocznic kolejowych z drogami i ich usytuowanie, analizowana jest możliwość wprowadzenia rozwiązań dopuszczających użytkowanie innowacyjnych systemów poprawiających bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych. (jm)

Komentuj
Trzeźwość w Kodeksie
14 lutego 2023 | 0

Trzeźwość w Kodeksie
(fot. PIXABAY)

W Kodeksie pracy nie ma wpisanego wprost obowiązku zachowania trzeźwości w miejscu zatrudnienia, wynika on pośrednio z przepisów dotyczących odpowiedzialności porządkowej. Dlatego część prawników postuluje umieszczenie takiego zapisu w samym kodeksie - podaje Prawo.pl.

Według Prawo.pl pracodawcy niecierpliwie oczekują wejścia w życie nowelizacji Kodeksu pracy z 1 grudnia 2022 r. (Dz.U. z 2023 r., poz. 240), licząc, że umożliwi im ona kontrolę trzeźwości pracowników. Tymczasem - jak wskazuje serwis - taka powinność pracownika nie jest bezpośrednio wyrażona w tym zbiorze przepisów.

„Kodeks pracy nie przewiduje wprost obowiązku zachowania trzeźwości w zakładzie pracy - ani w art. 211 K.p., doprecyzowującym obowiązki w zakresie bhp, ani w art. 100 K.p., stanowiącym ogólnie o obowiązkach pracownika. Nakaz trzeźwości wynika pośrednio z przepisów dotyczących odpowiedzialności porządkowej” - zauważa, w wypowiedzi dla Prawo.pl, dr hab. Monika Gładoch, prof. UKSW, kierownik Katedry Prawa Pracy, radca prawny.

Ekspertka informuje, że zgodnie z art. 108 par. 2 K.p. za nieprzestrzeganie przez pracownika przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przepisów przeciwpożarowych, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia, stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości lub spożywanie alkoholu w czasie pracy - pracodawca może również zastosować karę pieniężną.

„Obowiązek ten (trzeźwość - przyp. red.) zalicza się do podstawowych obowiązków pracownika w zakresie przestrzegania warunków bhp” - podkreśla dr hab. Monika Gładoch. Tymczasem, w jej opinii, powinien zostać wpisany wprost do Kodeksu pracy, bo - jak tłumaczy w serwisie Prawo.pl – wielu małych pracodawców nie ma regulaminów pracy.

„Wielokrotnie zastanawiano się, czy nie przywrócić poprzedniej wersji art. 52 k.p. w brzmieniu kodeksu pracy sprzed noweli z 1996 r., kiedy przesłanką zwolnienia dyscyplinarnego była nietrzeźwość w pracy. Wtedy przepis ten podawał przykłady czynów, za które zakład pracy mógł rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika” - podsumowuje, w serwisie Prawo.pl, prof. Monika Gładoch.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Komentuj
Unijna droga do osiągnięcia zerowej emisji CO2
14 lutego 2023 | 0

Unijna droga do osiągnięcia zerowej emisji CO2
(fot. PIXABAY)

Parlament Europejski zatwierdził nowe cele w zakresie redukcji emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych i lekkich pojazdów użytkowych, będące częścią pakietu „Fit for 55”.

340 głosami za, 279 przeciw i 21 wstrzymujących się, posłowie do PE poparli porozumienie osiągnięte z Radą w sprawie zmienionych norm emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych i dostawczych zgodnie ze zwiększonymi ambicjami UE w zakresie klimatu. Nowe przepisy wyznaczają drogę do zerowej emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych i lekkich pojazdów dostawczych w 2035 r. (cel całej floty UE polegający na zmniejszeniu emisji CO2 wytwarzanych przez nowe samochody osobowe i dostawcze o 100% w porównaniu z 2021 r.). Pośrednie cele redukcji emisji do 2030 r. określono na poziomie 55% dla samochodów osobowych i 50% dla samochodów dostawczych.

Inne kluczowe środki przewidziane w rozporządzeniu:

* Komisja przedstawi do 2025 r. metodykę oceny i przekazywania danych dotyczących emisji CO2 w całym cyklu życia samochodów osobowych i dostawczych sprzedawanych na rynku UE, w stosownych przypadkach wraz z wnioskami ustawodawczymi;

* Do grudnia 2026 r. Komisja będzie monitorować różnicę między dopuszczalnymi wielkościami emisji a rzeczywistymi danymi dotyczącymi zużycia paliwa i energii, sporządzić sprawozdanie na temat metodyki dostosowywania indywidualnych poziomów emisji CO2 producentów i zaproponuje odpowiednie działania następcze;

* Producenci odpowiedzialni za niewielkie wielkości produkcji w roku kalendarzowym (od 1 000 do 10 000 nowych samochodów osobowych lub od 1 000 do 22 000 nowych samochodów dostawczych) mogą otrzymać odstępstwo do końca 2035 r. (ci, którzy rejestrują mniej niż 1 000 nowych pojazdów rocznie, nadal być zwolnionym);

* Obecny mechanizm zachęt dla pojazdów bezemisyjnych i niskoemisyjnych (ZLEV), który nagradza producentów, którzy sprzedają więcej takich pojazdów (o emisji od zera do 50 g CO2/km, takich jak pojazdy elektryczne i sprawne hybrydy typu plug-in) przy niższym poziomie emisji CO2 cele redukcji emisji, będą dostosowywane do oczekiwanych trendów sprzedażowych. Od 2025 do 2029 r. benchmark ZLEV wynosi 25% dla sprzedaży nowych samochodów i 17% dla nowych samochodów dostawczych, a od 2030 r. zachęta zostanie zniesiona;

* Co dwa lata, począwszy od końca 2025 r., Komisja będzie publikować sprawozdanie oceniające postępy w kierunku bezemisyjnej mobilności drogowej.

Cytat. Sprawozdawca Jan Huitema (Renew, Holandia) powiedział: - Rozporządzenie to zachęca do produkcji pojazdów bezemisyjnych i niskoemisyjnych. Zawiera ambitną rewizję celów na 2030 r. oraz cel zeroemisyjny na 2035 r., który ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. Cele te zapewniają przejrzystość dla przemysłu samochodowego oraz stymulują innowacje i inwestycje dla producentów samochodów. Kupowanie i poruszanie się bezemisyjnymi samochodami stanie się tańsze dla konsumentów, szybciej pojawi się rynek samochodów używanych. Dzięki temu zrównoważona jazda jest dostępna dla każdego.

Następne kroki. Po ostatecznym głosowaniu na posiedzeniu plenarnym tekst będzie teraz musiał zostać formalnie zatwierdzony również przez Radę, zanim wkrótce zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE.

Tło. 14 lipca 2021 r. w ramach pakietu „Sprawny na 55 lat” Komisja przedstawiła wniosek ustawodawczy dotyczący przeglądu norm emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych i lekkich samochodów dostawczych. Wniosek ma przyczynić się do realizacji unijnych celów klimatycznych na lata 2030 i 2050, przynieść korzyści obywatelom i stymulować innowacje w technologiach bezemisyjnych.

Źródło: Parlament Europejski

Komentuj
Diagnosta dane pojazdu sprawdzi też w CEP
13 lutego 2023 | 0

Diagnosta dane pojazdu sprawdzi też w CEP
- Dopuszczenie możliwości dokonania przez diagnostę identyfikacji pojazdu na podstawie danych zgromadzonych w Centralnej Ewidencji Pojazdów w sytuacji, gdy został zatrzymany dowód rejestracyjny pojazdu, to istotna zmiana dla skp, jak i dla kierowców - komentuje Marcin Barankiewicz, prezes zarządu Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów (fot. Jolanta Michasiewicz)

Od 8 lutego br. obowiązuje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 1 lutego 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (2023.248 [kliknij]).

W systemie obowiązkowych badań technicznych pojazdów wprowadzono kolejne zmiany. Istotna nowelizacja dotyczy § 2. 1. Zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje m.inn. identyfikację pojazdu, w tym: sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi w: dowodzie rejestracyjnym, pozwoleniu czasowym, pokwitowaniu, o którym mowa w art. 132 ust. 2 ustawy, łącznie z danymi i informacjami, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1 i 13 ustawy. Z dniem 8 lutego br. dodano tiret czwarte w brzmieniu: „- centralnej ewidencji pojazdów, o których mowa w art. 80b ust. 1 pkt 1, 9-13, 15, 15a, 17 i 21 ustawy, w przypadku pojazdu, któremu zatrzymano dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe),". Marcin Barankiewicz, prezes zarządu Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów komentuje: - - Jest to istotna zmiana dla skp, jak i dla kierowców. Od 4 września 2022 roku karta pojazdu już jest nieważna. Pojawiały się komplikacje, gdy diagnosta zatrzymywał fizycznie dowód rejestracyjny za usterki niebezpieczne. Dowód był odsyłany do starostwa. Kierowca w ciągu 14 dni mógł naprawić pojazd i przyjechać ponownie na badanie. W tej sytuacji brak było dokumentu uprawniającego do dokonania identyfikacji i przeprowadzenia badania technicznego. Kierowca musiał wnioskować o wydanie pozwolenia czasowego, żeby poddać pojazd badaniu. Zmiana, która obowiązuje od 8 lutego powoduje, że nie ważne w jaki sposób został zatrzymany dowód rejestracyjny, czy fizycznie czy wirtualnie, diagnosta może przeprowadzić badanie na podstawie danych z CEP. (jm)

Komentuj
Uzupełniona lista jednostek uprawnionych do homologowania
13 lutego 2023 | 0

Uzupełniona lista jednostek uprawnionych do homologowania
(fot. PIXABAY)

Minister Infrastruktury wydał obwieszczenie w sprawie wykazu jednostek uprawnionych do przeprowadzania badań homologacyjnych oraz badań potwierdzających spełnienie odpowiednich warunków lub wymagań technicznych danego pojazdu w celu dopuszczenia jednostkowego pojazdu albo dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu [kliknij].

Dotychczasowa lista 18. Uprawnionych placówek została uzupełniona o kolejną: Centrum Techniki Okrętowej S.A. z siedzibą w Gdańsku. Ostatecznie w wykazie znajdują się: Sieć Badawcza Łukasiewicz: Przemysłowy Instytut Motoryzacji z siedzibą w Warszawie; Instytut Transportu Samochodowego z siedzibą w Warszawie; Instytut Technologiczno-Przyrodniczy - Państwowy Instytut Badawczy z siedzibą w Falentach; Instytut Badań i Rozwoju Motoryzacji Bosmal Sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej; Przemysłowy Instytut Maszyn Budowlanych Sp. z o.o. z siedzibą w Kobyłce; Sieć Badawcza Łukasiewicz: Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych - Oddział Szkła i Materiałów Budowlanych z siedzibą w Krakowie; Politechnika Świętokrzyska - Laboratorium Elektrotechniki Pojazdowej z siedzibą w Kielcach; Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Przemysłu Oponiarskiego „STOMIL” Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu; Sieć Badawcza Łukasiewicz: Instytut Pojazdów Szynowych „TABOR” z siedzibą w Poznaniu; AUTO LAND R.T. Zduniewicz Spółka Jawna - Laboratorium Badań Szkła z siedzibą w Krakowie; Laboratorium Badań Pojazdów Sp. z o.o. z siedzibą w Sokółce; TÜV Rheinland Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie; Centrum Badawcze Pojazdów CeBaPoj Sp. z o.o. z siedzibą w Nowym Jankowie; SYLKOM Sp. z o.o. z siedzibą w Grodzisku Wielkopolskim; OINBAS Ośrodek Innowacyjno-Naukowo-Badawczy Sp. z o.o. z siedzibą w Narwi; Politechnika Świętokrzyska - Laboratorium Techniki Świetlnej z siedzibą w Kielcach; CARTEST Sp. z o.o. z siedzibą w Grodzisku Mazowieckim; Agencja Ubezpieczeniowa „WENECJA” Ewa Gawlik z siedzibą w Stęszewie oraz Centrum Techniki Okrętowej S.A. z siedzibą w Gdańsku. (jm)

Komentuj
Czy będzie zmiana w bazie pytań egzaminacyjnych?
10 lutego 2023 | 0

Czy będzie zmiana w bazie pytań egzaminacyjnych?
(fot. screen)

Do Ministra Infrastruktury została złożona petycja w sprawie usunięcia z bazy pytań egzaminacyjnych stosowanych na egzaminie państwowym na prawo jazdy pytania dotyczącego zatrzymania przed przejazdem kolejowo-drogowym. Czy pytanie powinno być usunięte, czy może jednak zmodyfikowane?

Autor złożonej 16 stycznia 2023 r. petycji wnosi o usunięcie pytania egzaminacyjnego na prawo jazdy o numerze 8319 [kliknij]. Treść tego pytania to „Czy w widocznej sytuacji masz obowiązek zatrzymać pojazd i upewnić się czy nie nadjeżdża pojazd szynowy?”. Do pytania dołączony jest film, który przedstawia przejazd kolejowo-drogowy kategorii C z ustawionym znakiem B-20 „stop”.

Autor petycji uzasadnia swój wniosek - cytujemy w pełnym brzmieniu: - Obowiązujące przepisy w sposób jednoznaczny określają w jakich okolicznościach stosuje się znak B-20 „stop” przed przejazdami kolejowo-drogowymi. Nietrudno zauważyć, że znak B-20 przedstawiony na wspominanym filmie jest ustawiony niezgodnie z przepisami gdyż nie jest to przejazd kategorii D o ograniczonych warunkach widoczności ani przejazd innej kategorii na którym nie działają urządzenia zabezpieczenia ruchu kolejowego (w takim przypadku wraz ze znakiem B-20 powinna zostać ustawiona stosowna tabliczka). Pytanie nr 8319 odnosi się więc do sytuacji, która nie powinna zgodnie z obowiązującymi przepisami wystąpić na drogach publicznych. Moim zdaniem oczekiwanie od kandydatów na kierowców odpowiedzi na tak sformułowane pytanie jest nie na miejscu. Warto zauważyć, że zgodnie z orzecznictwem nie zastosowanie się do dyrektywy płynącej ze znaku drogowego ustawionego bez zachowania legalności nie stanowi wykroczenia.

Podniesiona kwestia jest niebagatelna, albowiem dotyczy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Fakt, iż mamy tu do czynienia z niewłaściwym oznakowaniem przy określonej kategorii przejazdu kolejowo-drogowego pozostaje faktem. Naszą wątpliwość budzi jednak sama propozycja składającego petycję. Czy rzeczywiście zespół pracujący nad jakością pytań egzaminacyjnych powinien usunąć pytanie? Czy może jednak wymienić jedynie foto i film! Zgadzamy się, iż pytania testowe nie powinny wywoływać jakichkolwiek wątpliwości i kandydat na kierowcę powinien bez wahania odpowiedzieć na zadane pytanie „Czy w widocznej sytuacji masz obowiązek zatrzymać pojazd i upewnić się czy nie nadjeżdża pojazd szynowy?”. Kierowca nie powinien mieć najmniejszych wątpliwości czy powinien się zatrzymać!

Jak widzimy sporo pracy przed Komisją do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych [kliknij]. (jm)

Komentuj
Gospodarka finansowa WORD - jest projekt rozporządzenia
8 lutego 2023 | 0

Gospodarka finansowa WORD - jest projekt rozporządzenia
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało tekst projektu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością ośrodka [kliknij]. Zachowane zostają dotychczasowe uregulowania.

Potrzeba podjętych prac legislacyjnych. Ustawa z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589 [kliknij]) wprowadziła m.in. zmianę polegającą na dodaniu przepisu określającego, że przychodem WORD może być dotacja podmiotowa albo celowa, udzielana z budżetu województwa, na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji zadań niebędących działalnością gospodarczą. Jednocześnie zgodnie z art. 7 ust. 1 ww. ustawy przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 października 2002 r. w sprawie szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością ośrodka [kliknij], które zostało wydane na podstawie art. 121 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, zachowują moc do dnia wejścia w życie nowych przepisów wykonawczych, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy tj. od dnia 1 stycznia 2023 r. W związku z powyższym istnieje potrzeba podjęcia prac legislacyjnych nad projektem nowego rozporządzenia.

Rekomendowane rozwiązania. Jak informują autorzy opublikowanego projektu rozporządzenia, zachowane zostają dotychczasowe uregulowania dotyczące szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. W projekcie wskazano, że wojewódzki ośrodek ruchu drogowego prowadzi gospodarkę finansową na podstawie rocznego planu finansowego. Wymieniono także elementy, jakie powinien obejmować roczny plan finansowy ośrodka. Projekt rozporządzenia przewiduje, że wojewódzki ośrodek ruchu drogowego tworzy fundusze: założycielski, zapasowy oraz specjalne. Fundusz zapasowy tworzy się z wygospodarowanych zysków z działalności wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Określono także przeznaczenie funduszu zapasowego. Projektowane rozporządzenie wskazuje, że wojewódzki ośrodek ruchu drogowego prowadzi szczegółową ewidencję przychodów i kosztów odrębnie dla: 1) działalności związanej z prowadzeniem ośrodka szkolenia i egzaminowaniem - jako działalności oświatowej; 2) każdej innej niż określona w pkt 1 działalności - stosując wariant porównawczy rachunków zysków i strat, określonych w załączniku nr 1 do ustawy o rachunkowości.

Projekt rozporządzenia zostanie przekazany do 30-dniowych konsultacji wojewodom, marszałkom województw oraz Krajowemu Stowarzyszeniu Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. (jm)

Komentuj
Kontrole trzeźwości też np. w osk
7 lutego 2023 | 0

Kontrole trzeźwości też np. w osk
(fot. PIXABAY)

W Dzienniku Ustaw z dnia wczorajszego pod pozycją nr 240 [kliknij] opublikowana została nowelizacja z 1 grudnia 2022 r. ustawy Kodeks pracy. W niej m.inn. zmiany ustawy dotyczące kontroli trzeźwości pracowników - o czym już kilkakrotnie informowaliśmy [kliknij]. Jednak trzeba dodać, iż nowy przepis dotyczy także innych osób - wykonujących swoje zadania na innej podstawie niż stosunek pracy np. prowadzące na własny rachunek działalność gospodarczą. Może ta informacja przyda się także ośrodkom szkolenia kierowców?

Cytujemy: Art. 1. W ustawie z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 1510, 1700 i 2140) wprowadza się następujące zmiany: 1) po art. 221b dodaje się art. 221c–221h w brzmieniu: „Art. 221c. § 1. Jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia, pracodawca może wprowadzić kontrolę trzeźwości pracowników. § 2. Kontrola trzeźwości nie może naruszać godności oraz innych dóbr osobistych pracownika. (…) Art. 2. W ustawie z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2023 r. poz. 165) wprowadza się następujące zmiany: 1) art. 17 otrzymuje brzmienie: „Art. 17. 1. Przedsiębiorca niebędący pracodawcą organizujący pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na innej podstawie niż stosunek pracy albo osoby fizyczne prowadzące na własny rachunek działalność gospodarczą może przeprowadzać kontrolę trzeźwości tych osób oraz kontrolę na obecność w ich organizmach środków działających podobnie do alkoholu. 2. W przypadkach, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio art. 221c-221f ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 1510, 1700 i 2140 oraz z 2023 r. poz. 240) oraz przepisy wydane na podstawie art. 221g tej ustawy. 3. W przypadku braku odrębnych przepisów do kontroli trzeźwości oraz kontroli na obecność środków działających podobnie do alkoholu u osób pozostających w stosunku służby przepisy, o których mowa w ust. 2, stosuje się odpowiednio.”;

2) w art. 47 ust. 2 otrzymuje brzmienie: „2. Minister właściwy do spraw zdrowia i minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości określą, w drodze rozporządzenia, warunki i sposób przeprowadzania badań w celu ustalenia zawartości alkoholu w organizmie, sposób ich dokumentowania oraz weryfikacji, mając na uwadze konieczność zapewnienia sprawnego przeprowadzania badań oraz zagwarantowania wiarygodności ich wyników.”. (jm)

Komentuj
KGP w sprawie tzw. recydywy wykroczeniowej
3 lutego 2023 | 0

KGP w sprawie tzw. recydywy wykroczeniowej
Nadinsp. Roman Kuster, Zastępca Komendanta Głównego Policji (fot. Policja pl.)

W styczniu br. Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk wystąpił do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka zgłaszając wątpliwość co do interpretacji przez funkcjonariuszy obowiązujących od 17 września 2022 r. a dotyczących tzw. recydywy wykroczeniowej. Zwracał uwagę, iż powinna ona się liczyć od dnia obowiązywania przywołanego przepisu, a tak nie jest [kliknij]. Policja potwierdza [kliknij].

Stanowisko KGP. Odpowiedzi udzielił nadinsp. Roman Kuster, Zastępca Komendanta Głównego Policji. W zaprezentowanym stanowisku przypomniano, iż także z dniem 17 września 2022 r. zaczął obowiązywać przywołany przepis, jak również zaczęła funkcjonować, według zmienionych zasad prowadzona przez Policję ewidencja kierujących naruszających przepisy ruchu drogowego. Jak się dowiadujemy i tu cytujemy: - Policja z odpowiednim wyprzedzeniem rozpoczęła kompleksową realizację przedsięwzięć formalno-prawnych, szkoleniowych oraz organizacyjno-technicznych mających na celu implementację nowych regulacji prawnych, w tym zwłaszcza modyfikację systemu teleinformatycznego, zapewniając prawidłowe prowadzenie tej ewidencji. Policjanci o nowych regulacjach oraz wynikających z nich skutkach byli na bieżąco informowani począwszy od uchwalenia przepisów, zarówno podczas narad służbowych Kierownictwa Policji, jak i kierunkowych narad pionu ruchu drogowego. (…) Szkolenia w tym zakresie miały więc charakter centralny oraz kaskadowy. (…) Niezależnie od powyższego w dniu 16 września 2022 r. Zastępca Dyrektora BRD KGP skierował do Komendantów Wojewódzkich/Stołecznego Policji oraz Szkół Policji pismo (l. dz. RD-I-4508/2022/RK), zawierające kompleksowe informacje o wchodzących w życie zmianach w przepisach, w tym zasadach „recydywy” ze wskazaniem, że przepis, może być stosowany wyłącznie wobec czynów popełnionych po dniu 16 września 2022 r. I kontynuując dodał: - O zasadach stosowania art. 38 par. 2 Kw. Ponownie poinformowano jednostki terenowe Policji, przy okazji pisma wystosowanego w dniu 5 stycznia 2023 r. zawierającego wyjaśnienia co do zasad stosowania powyższej normy w odniesieniu do zachowań stypizowanych w art. 86b par. 1 Kw.

Procedury. Nadinsp. Roman Kuster informuje także o nowych rozwiązaniach informatycznych wprowadzonych na potrzeby uruchomienia przywołanej nowej ewidencji. I tu wprowadzono element wyróżniania w systemie „recydywy wykroczeniowej”. - W tym celu dla policjantów utworzono nową funkcjonalność systemu polegającą na tym, że przy sprawdzeniu kierującego podczas kontroli na terminalu policyjnym wyróżnione są kolorem czerwonym wykroczenia (w dossier osoby), o których mowa w art. 38 part. 2 Kw. Popełnione po 16 września 2022 r.

Błędy policjantów. Odpowiadając Rzecznikowi Praw Obywatelskich Zastępca Komendanta Głównego Policji przyznaje, iż odnotowano przypadki niewłaściwego stosowania art. 38 par. 2 Kw. przez funkcjonariuszy. Jednak były to sytuacje incydentalne: - W okresie od 17 września - 31 grudnia 2022 r. policjanci za wykroczenia drogowe nałożyli ponad 560 tys. mandatów karnych, z czego w skali całego kraju ujawniono sześć przypadków błędnego stosowania „recydywy”. W każdym przypadku zostały zainicjowane czynności zmierzające do naprawienia błędu policjanta. Reasumując Komendant stwierdza, że funkcjonariuszom zapewniono odpowiednie przygotowanie do egzekwowania nowych przepisów zarówno poprzez system szkoleń jak też wypracowanie nowego narzędzia informatycznego.

Zwróćmy jednak uwagę, iż przepis zaczął obowiązywać 17 września, natomiast pismo do jednostek i szkół policyjnych jest opatrzone jest datą… 16 września 2022 r., nadto o interpretację przepisów Policja zwróciła się do resortu infrastruktury… 12 września, Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało… 30 września. Wątpliwości interpretacyjne Policji dotyczyły przede wszystkim definicji drogi i skrzyżowania, hulajnóg na drodze dla pieszych, chodników. Nie znajdujemy w nich ani jednego zdania odnośnie kwestii tzw. recydywy wykroczeniowej. (jm)

Komentuj
Nowe decyzje rządu dotyczące inwestycji drogowych
1 lutego 2023 | 0

Nowe decyzje rządu dotyczące inwestycji drogowych
(fot. PIXABAY)

W dniu wczorajszym Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (UC88). Wnioskodawcą nowelizacji jest minister infrastruktury. W 2023 r. na dofinansowanie budowy, przebudowy lub remontu dróg powiatowych i gminnych w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg przeznaczonych zostanie ponad 2,6 mld zł.

Jak informuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, rząd chce umożliwić przyspieszenie ogłoszenia naborów na zadania powiatowe i gminne w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Celem zmian jest szybsze zawarcie z samorządami umów o dofinansowanie i dłuższy czas dla nich na realizację projektów inwestycyjnych. Projekt dostosowuje także polskie prawo do przepisów Unii Europejskiej. Dotyczy to m.in. systemu elektronicznego poboru opłat drogowych i ułatwiania transgranicznej wymiany informacji na temat przypadków nieuiszczenia tych opłat.

W 2023 r. na dofinansowanie budowy, przebudowy lub remontu dróg powiatowych i gminnych w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD) przeznaczonych zostanie ponad 2,6 mld zł. Dzięki temu powstanie lub zostanie zmodernizowanych prawie 2,8 tys. km dróg, w tym ponad 1,5 tys. km dróg powiatowych oraz 1,3 tys. km dróg gminnych. Od 2019 r. ze wsparciem z RFRD zrealizowane zostały inwestycje o długości ponad 18 tys. km.

Rozwiązania dotyczące Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg:

- Wojewodowie będą mogli przyspieszyć ogłoszenie naborów na zadania powiatowe i gminne w ramach RFRD.

- Nabory na 2024 r. będą mogły być ogłoszone wcześniej, tak aby jeszcze w 2023 r. można było zawrzeć z samorządami umowy o dofinansowanie.

- Rozwiązanie uwzględnia obecną sytuację jednostek samorządu terytorialnego, duże potrzeby inwestycyjne oraz sytuację na rynku wykonawców robót drogowych. Dzięki nowym przepisom powiaty i gminy będą mogły sprawniej i szybciej realizować inwestycje drogowe, których oczekują mieszkańcy. 

Rozwiązania dostosowujące polskie prawo do przepisów UE:

- Złagodzone zostaną podstawowe warunki świadczenia usługi opłaty elektronicznej (EETS) dla jej dostawców:

* Nie będzie już obowiązku zawarcia przez dostawców EETS umów z wszystkimi podmiotami, które pobierają opłaty na obszarach EETS na terytorium UE.

* Zmianie ulegną też warunki wykreślenia dostawcy EETS z rejestru EETS.

- Wprowadzone zostaną przepisy dotyczące terminu wdrażania nowych elektronicznych systemów poboru opłat albo dokonywania istotnych zmian w tych systemach. Rozwiązanie to zapewni dostawcom EETS możliwości odpowiedniego dostosowania systemów.

- Uściślone zostaną obowiązki użytkowników usługi EETS, które mają na celu zapewnienie prawidłowego poboru opłat za przejazd od tych podmiotów. Ustalony zostanie również jasny podział odpowiedzialności w tym zakresie pomiędzy użytkownikami a dostawcami EETS.

- Wprowadzone zostaną ramy prawne dla transgranicznej wymiany danych o naruszeniach obowiązku uiszczania opłat drogowych. Dzięki temu rozwiązaniu zwiększy się skuteczność egzekucji obowiązku ponoszenia tych opłat od użytkowników dróg z innych państw UE.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Komentuj
Prezydent podpisał. Pracodawca sprawdzi trzeźwość pracowników
31 stycznia 2023 | 0

Prezydent podpisał. Pracodawca sprawdzi trzeźwość pracowników
(fot. PIXABAY)

Prezydent RP podpisał uchwaloną 1 grudnia 2022 r. ustawę o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Nowela m.inn. umożliwia pracodawcom prowadzenie w miejscu pracy kontroli pracowników na obecność w ich organizmie alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Komunikat Kancelarii Prezydenta RP (fragmenty) [kliknij]:

Informacja w sprawie ustawy z dnia 1 grudnia 2022 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw

Uchwalona w dniu 1 grudnia 2022 r. ustawa o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw zmienia poza ustawą z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy także: ustawę z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, ustawę z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, ustawę z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej, ustawę z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej, ustawę z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, ustawę z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, ustawę z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, ustawę z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, ustawę z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej, ustawę z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze, ustawę z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej, ustawę z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa, ustawę z dnia 26 stycznia 2018 r. o Straży Marszałkowskiej oraz ustawę z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Ustawa dotyczy głównie dwóch podstawowych zagadnień prawnych:

1) umożliwienia pracodawcom prowadzenia w miejscu pracy kontroli pracowników na obecność w ich organizmach alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu;

(…)

Kontrola trzeźwości oraz kontrola na obecność w organizmie środków działających podobnie do alkoholu (art. 221c-221h Kodeksu pracy) - jeżeli będzie to niezbędne do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia, pracodawca wprowadzi kontrolę trzeźwości pracowników. Kontrola trzeźwości nie może naruszać godności oraz innych dóbr osobistych pracownika i obejmuje badanie przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego za pomocą urządzenia posiadającego ważny dokument potwierdzający jego kalibrację lub wzorcowanie.

Wprowadzenie kontroli trzeźwości, grupę lub grupy pracowników objętych kontrolą trzeźwości i sposób przeprowadzania kontroli trzeźwości, w tym rodzaj urządzenia wykorzystywanego do kontroli, czas i częstotliwość jej przeprowadzania, ustala się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy. O wprowadzeniu kontroli trzeźwości pracodawca informuje pracowników w sposób przyjęty u danego pracodawcy nie później niż 2 tygodnie przed rozpoczęciem jej przeprowadzania.

Pracodawca nie dopuszcza pracownika do pracy, jeżeli kontrola trzeźwości wykaże obecność alkoholu w jego organizmie wskazującą na stan po użyciu alkoholu albo stan nietrzeźwości albo zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo w stanie nietrzeźwości lub spożywał alkohol w czasie pracy. Na żądanie pracodawcy lub pracownika niedopuszczonego do pracy badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadzi uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego. Organ ten przeprowadza badanie przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego albo zleca przeprowadzenie badania krwi, jeżeli zachodzi jedna z przesłanek wymienionych w ustawie. W przypadku, gdy wynik badania nie wskazuje na stan po użyciu alkoholu albo stan nietrzeźwości pracownika, okres niedopuszczenia pracownika do pracy jest okresem usprawiedliwionej nieobecności w pracy, za który pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Ustawa szczegółowo reguluje kwestię przebiegu ww. badań oraz przetwarzania danych osobowych osób uczestniczących w badaniu.

Analogiczne regulacje wprowadzono w przypadku kontroli pracowników na obecność środków działających podobnie do alkoholu.

Warunki i metody przeprowadzania badań na obecność alkoholu w organizmie pracownika oraz badań na obecność w organizmie pracownika środków działających podobnie do alkoholu przez pracodawcę oraz przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego lub zlecanych przez ten organ, sposób dokumentowania badań przeprowadzanych lub zlecanych przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego oraz wykaz środków działających podobnie do alkoholu zostaną określone w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych oraz ministrem właściwym do spraw pracy.

Przepisy dotyczące kontroli trzeźwości oraz kontroli na obecność w organizmie środków działających podobnie do alkoholu dotyczące pracowników, stosuje się odpowiednio do pracodawców organizujących pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na innej podstawie niż stosunek pracy oraz osoby fizyczne prowadzące na własny rachunek działalność gospodarczą, a także do osób fizycznych wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy oraz osób fizycznych prowadzących na własny rachunek działalność gospodarczą, których praca jest organizowana przez tych pracodawców.

(…)

Kontrolę na obecność alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu wprowadza się także dla niektórych funkcjonariuszy, nowelizując w tym celu ustawy: o Policji, o Straży Granicznej, o Państwowej Straży Pożarnej, o Służbie Więziennej, o Służbie Ochrony Państwa oraz o Straży Marszałkowskiej.

(…)

Zmiany wprowadzane w pozostałych ustawach mają co do zasady charakter wynikowy.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia z wyjątkiem przepisów dotyczących pracy zdalnej i uchylanej telepracy - przepisy te wejdą w życie po upływie 2 miesięcy od dnia ogłoszenia. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało właśnie projekt rozporządzenia wykonawczego - rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej zmieniającego dotychczasowe przepisy w sprawie dokumentacji pracowniczej (nr 83) [kliknij]. Projekt przekazany został Radzie Dialogu Społecznego do konsultacji (ministerstwo dało 21 dni na jego zaopiniowanie) oraz trafił do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych. (jm)

Komentuj
Rozporządzenie wykonawcze w sprawie kontroli trzeźwości oraz na obecność w organizmie środków działających podobnie do alkoholu dotyczące pracowników
31 stycznia 2023 | 0

Rozporządzenie wykonawcze w sprawie kontroli trzeźwości oraz na obecność w organizmie środków działających podobnie do alkoholu dotyczące pracowników
(fot. PIXABAY)

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej zmieniającego dotychczasowe przepisy w sprawie dokumentacji pracowniczej (nr 83) [kliknij]. Projekt przekazany został Radzie Dialogu Społecznego do konsultacji (ministerstwo dało 21 dni na jego zaopiniowanie) oraz trafił do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych. Datowana na 27 stycznia wersja projektu rozporządzenia stanowi wykonanie przepisów Kodeksu pracy, a dokładnie podpisanej właśnie przez prezydenta RP jego nowelizacji, wprowadzającej kontrolę trzeźwości pracowników przez pracodawców oraz kontrolę obecność środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie pracownika [kliknij].

Jak czytamy w informacji do zaproponowanym uzasadnieniu i ocenie skutków regulacji - Informacje o dacie, godzinie i minucie badania przeprowadzonego w ramach kontroli trzeźwości pracowników lub kontroli na obecność w ich organizmach środków działających podobnie do alkoholu oraz wyniku tego badania, wskazującym na stan po użyciu alkoholu albo stan nietrzeźwości lub obecność środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie pracownika, pracodawca będzie przechowywał w dodawanej części E akt osobowych pracownika. Projekt rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej zmieniającego rozporządzenie w sprawie dokumentacji pracowniczej ma na celu uwzględnienie zmian wprowadzonych ustawą o zmianie ustawy - Kodeks Pracy oraz niektórych innych ustaw (druki sejmowe nr: 2335, 2618, 2890 i 2902), uchwalonej przez Sejm RP w dniu 1 grudnia 2022 r. Ustawa została właśnie podpisana przez Prezydenta RP [kliknij]. Nowelizacja Kodeksu Pracy ma na celu umożliwienie pracodawcom wprowadzenie prewencyjnej kontroli trzeźwości lub kontroli pracowników na obecność w ich organizmie środków działających podobnie do alkoholu. Będzie to możliwe, gdy takie kontrole będą niezbędne do zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub innych osób, a także zapewnienia ochrony mienia. W aktach osobowych pracowników będą przechowywane dokumenty dotyczące kontroli trzeźwości pracowników lub kontroli pracowników na obecność w ich organizmie środków działających podobnie do alkoholu przeprowadzonej przez pracodawcę oraz dokumenty z kontroli przeprowadzonej przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego.

Konieczne jest zatem dostosowanie brzmienia rozporządzenia wykonawczego, rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej (Dz. U. poz. 2369) do wprowadzanych ww. ustawą zmian. (jm)

Komentuj
Wychowanie komunikacyjne. Projektowane zmiany w podstawie programowej
27 stycznia 2023 | 0

Wychowanie komunikacyjne. Projektowane zmiany w podstawie programowej
(fot. PIXABAY)

Do finału zbliżają się uzgodnienia nowelizacji Rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki zmieniające rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, w tym dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym, kształcenia ogólnego dla branżowej szkoły I stopnia, kształcenia ogólnego dla szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy oraz kształcenia ogólnego dla szkoły policealnej [kliknij]. Zaproponowano bardzo ważne dla kulejącego wychowania komunikacyjnego zmiany.

Na podstawie upoważnienia ustawowego wynikającego z art. 47 ust. 1 pkt 1 lit. a, b, e, f i h ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (Dz. U. z 2021 r. poz. 1082, z późn. zm.) Ministerstwo Edukacji i Nauki zaproponowało zmiany w akcie wykonawczym jakim jest rozporządzenie w sprawie podstawy programowej z przedmiotu technika (szkoła podstawowa). Jak piszą autorzy zmiany mają dotyczyć m.inn.: zmianie podstawy programowej kształcenia ogólnego dla przedmiotu technika w szkole podstawowej polegającej w szczególności na uzupełnieniu i poszerzeniu treści nauczania z zakresu wychowania komunikacyjnego, w tym bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym (załącznik nr 2 do rozporządzenia). Do obowiązującego rozporządzenia mają trafić właśnie kwestie związane z wychowaniem komunikacyjnym np. telefonowanie i korzystanie ze smartfonów podczas przechodzenia przez jezdnię; warunki bezpiecznego korzystania z rowerów, hulajnóg elektrycznych i innych pojazdów i urządzeń, celowości używania odblasków czy kasków itd. Poznają podstawowe zasady ruchu drogowego, będą uczyli się znaczenia znaków drogowych itd. Z nowym rokiem szkolnym 2023 zmiany będą już realizowane. Wychowanie w nowym kształcie ma być interdyscyplinarnym zadaniem szkoły, przewidziano także powołanie szkolnego koordynatora wychowania komunikacyjnego.

I uzasadnienie autorów zmian: - Zmiana podstawy programowej kształcenia ogólnego dla przedmiotu technika (szkoła podstawowa). Kształcenie techniczne jest, obok kształcenia humanistycznego i przyrodniczego, niezbędnym elementem współczesnego wykształcenia ogólnego oraz warunkiem wszechstronnego rozwoju osobowości dzieci i młodzieży przy założeniu, że jest to „zamierzony i celowo zorganizowany rodzaj działalności pedagogicznej, którego cechę szczególną stanowi wykorzystanie roli techniki w procesach oddziaływania na jednostkę, dokonywania zmian w jej osobowości i kształtowania kultury technicznej, warunkującej prawidłowe i swobodne uczestnictwo w świecie nasyconym techniką”). Zgodnie z tymi założeniami, przedmiot technika stanowi niezbędny element łączący kształcenie ogólne i kształcenie zawodowe w przyszłości.

Potrzeba wsparcia kształcenia technicznego znalazła już odzwierciedlenie w działaniach Ministra Edukacji i Nauki polegających na uruchomieniu i realizacji programu „Laboratoria przyszłości”, ogólnopolskiego projektu wspierającego edukację opartą na kompetencjach przyszłości z tzw. kierunków STEAM (nauka, technologia, inżynieria, sztuka oraz matematyka). Celem projektu jest budowanie kompetencji kreatywnych i technicznych wśród uczniów, zapewnienie szkołom dostępu do nowoczesnych technologii, wyrównanie szans uczniów w całej Polsce, oraz dostarczenie mechanizmów umożliwiających współpracę między szkołami. W ramach tego programu 99% szkół podstawowych zostało doposażonych w nowoczesny sprzęt, narzędzia i urządzenia, co umożliwia im prowadzenie kształcenia technicznego na miarę XXI wieku).

Mając na uwadze znaczenie kształcenia technicznego we współczesnym świecie oraz możliwości jakie daje program „Laboratoria przyszłości”, a także propozycje zgłaszane przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, dotyczące potrzeby rozszerzenia zagadnień dotyczących wychowania komunikacyjnego, w przedmiotowym projekcie proponuje się:

- odpowiednie zmiany w podstawie programowej kształcenia ogólnego dla przedmiotu technika w obszarze treści technicznych;

- rozszerzenie treści nauczania związanych z wychowaniem komunikacyjnym, również w związku z pojawiającymi się nowymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym (hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego, urządzenia wspomagające ruch).

W stosunku do aktualnej podstawy programowej dla przedmiotu technika w szkole podstawowej zmiany wprowadzono w zakresie: opisu założeń przedmiotu technika, celów kształcenia, treści nauczania oraz warunków i sposobu realizacji tego przedmiotu.

Zmiana w opisie założeń przedmiotu technika ma na celu wzmocnienie znaczenia przedmiotu technika w zakresie roli, jaką spełnia w procesie przygotowania młodego człowieka do podjęcia decyzji kim chce być w dorosłym życiu, jaki wykonywać zawód, a tym samym jaką wybrać drogę kształcenia. Przedmiot ten nabiera szczególnego znaczenia w kontekście wyboru przez uczniów szkół technicznych. Stanowi wsparcie doradztwa zawodowego. Ponadto uzupełnienie opisu założeń przedmiotu technika jest podyktowane potrzebą pokazania roli przedmiotu technika w procesie wychowania ucznia jako świadomego i odpowiedzialnego uczestnika ruchu drogowego.

W celach kształcenia uzupełniono dział I (rozpoznawanie i opis działania elementów środowiska technicznego) o wymagania dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego w kontekście pojawienia się nowych pojazdów i urządzeń stosowanych przez uczniów w ruchu drogowym. W dziale II (planowanie i realizacja praktycznych działań technicznych - od pomysłu do wytworu) wprowadzono zmiany redakcyjne, które mają na celu bardziej przejrzysty i czytelny zapis wymagań w zakresie ww. celu ogólnego. Natomiast w dziale III (sprawne i bezpieczne posługiwanie się narzędziami i sprzętem technicznym) i dziale IV (dostrzeganie wartości i zagrożeń techniki w aspekcie integralnego rozwoju człowieka i poszanowania jego godności) poszczególne wymagania uzupełniono o wymagania dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego w kontekście pojawienia się nowych pojazdów i urządzeń stosowanych przez uczniów w ruchu drogowym. Dział VI (przyjmowanie postawy proekologicznej) uzupełniono o wymagania dotyczące ruchu drogowego w kontekście ochrony środowiska. W konsekwencji zmian dokonanych w celach kształcenia – wymaganiach ogólnych zmianie oraz uzupełnieniu uległy także treści nauczania - wymagania szczegółowe.

Warunki i sposób realizacji przedmiotu technika również odpowiednio zmieniono i uzupełniono. Wprowadzone zmiany mają na celu podkreślenie roli przedmiotu technika w rozbudzaniu zainteresowań technicznych uczniów. Zainteresowania te mają istotne znaczenie w rozwoju człowieka, ponieważ bardzo często warunkują wybór zawodu, przebieg kształcenia, zadowolenie i satysfakcję z wykonywanego zawodu, doskonalenie zawodowe itp. Podstawa programowa kształcenia ogólnego dla przedmiotu technika zakłada, że przedmiot ten stanowi niezbędny element łączący kształcenie ogólne i kształcenie zawodowe w przyszłości. Zainteresowania techniczne, które uczeń odkryje na lekcjach techniki, mają ogromny wpływ na wybór szkoły o kierunku technicznym. Przedmiot technika jest więc elementem szeroko rozumianej edukacji przedzawodowej. Uzupełnienie warunków i sposobu realizacji przedmiotu technika polega również na określeniu zadań szkoły związanych z przygotowaniem uczniów do świadomego uczestnictwa we współczesnym ruchu drogowym. Zwrócono uwagę na warunki, jakie musi spełnić szkoła, aby zapewnić spójność i prawidłową realizację edukacji komunikacyjnej w klasach IV-VI.

Proponuje się, aby zmieniona podstawa programowa techniki obowiązywała od roku szkolnego 2023/2024, począwszy od klasy IV szkoły podstawowej. Uczniowie klas V i VI szkoły podstawowej w roku szkolnym 2023/2024 oraz uczniowie klasy VI szkoły podstawowej w roku szkolnym 2024/2025 będą realizować przedmiot technika według dotychczasowej podstawy programowej kształcenia ogólnego dla tego przedmiotu.

Wykonanie przepisów rozporządzenia nastąpi po jego wejściu w życie. Zaproponowano, aby rozporządzenie weszło w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, a obowiązywało z dniem 1 września 2023 r. (jm)

Komentuj
Ministerstwo Sprawiedliwości w kwestiach orzekania przepadku pojazdu
24 stycznia 2023 | 0

Ministerstwo Sprawiedliwości w kwestiach orzekania przepadku pojazdu
(fot. PIXABAY)

Poseł Kazimierz Matuszny zaadresował do ministra sprawiedliwości wątpliwości w sprawie orzekania przepadku pojazdów mechanicznych [kliknij]. Odpowiedziała Katarzyna Frydrych, podsekretarz stanu w resorcie.

Przypadki orzekania przepadku pojazdów. Art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602, z późn. zm.) określa przypadki orzekania przepadku pojazdów mechanicznych na rzecz powiatu. Zgodnie z przywołanymi powyżej przepisami dyspozycję przemieszczenia lub usunięcia pojazdu z drogi wydaje w określonych sytuacjach policjant, strażnik gminny/miejski bądź osoba dowodząca akcją ratowniczą. Pojazd usunięty z drogi, we wskazanych przez ustawę przypadkach, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Usuwanie pojazdów oraz prowadzenie parkingu strzeżonego dla pojazdów usuniętych należy do zadań własnych powiatu. Procedura związana z prowadzonym postępowaniem związanym z przepadkiem pojazdu na rzecz powiatu skomplikowana jest o tyle, o ile wymaga wszczęcia postępowania sądowego i uzyskania prawomocnego orzeczenia o przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2 cyt. powyżej ustawy, ma obowiązek wystąpić do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3. miesięcy od dnia jego usunięcia. W trakcie długotrwałego procesu sądowego pojazd traci na wartości, a koszty związane z utrzymaniem go na strzeżonym parkingu wraz z kosztami procesowymi znacznie przekraczają wartość pojazdu, który bardzo często równy jest wartości jego zezłomowania. Co do zasady wszystkie koszty powinien ponieść właściciel pojazdu, jednak z praktyki wynika, że osoba decydująca się porzucić pojazd, z różnych powodów, nie reguluje kosztów związanych z jego przepadkiem, a wszczynana egzekucja jest niejednokrotnie bezskuteczna.

Pytania i odpowiedzi. Odpowiedzi udzieliła Katarzyna Frydrych, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Na wstępie wskazała, iż w obecnym stanie prawnym, zgodnie z art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym (Dz. U z 2022 r. poz. 988 z późn. zm.), dalej „ustawa”, starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi (w przypadkach określonych w ustawie), występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Starosta występuje z wnioskiem, o którym powyżej, nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia. W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Przepadek następuje na rzecz powiatu, a koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu (z pewnymi zastrzeżeniami określonymi w ustawie) powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.

Pytanie nr 1. Czy podległy Panu resort zauważa problem rosnących kosztów związanych z koniecznością orzekania przepadku pojazdu przez sądy?

Odpowiedź na pytanie nr 1. Uprzejmie informuję, że Ministerstwo Sprawiedliwości w toku bieżących zadań nie odnotowało problemu rosnących kosztów związanych z koniecznością orzekania przepadku pojazdów przez sądy powszechne. Problem ten nie był też sygnalizowany przez prezesów sądów powszechnych.

Przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu (art. 46 Konstytucji RP). Problem przedstawiony w interpelacji odnosi się do sytuacji określonych w ustawie. Zgodnie z art. 130a ust. 10 ustawy starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia.

Postępowanie w sprawie o przepadek pojazdu toczy się w trybie art. 6106 i 6107 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1805 z późn. zm.), dalej „k.p.c.”, sprawy te mogą być rozpoznawane na posiedzeniu niejawnym, chyba że sąd postanowi inaczej. W omawianych przypadkach wyznaczenie rozprawy zależy zatem od uznania sądu. Podejmując rozstrzygnięcie w tej materii, sąd musi brać pod uwagę potrzebę należytego rozpoznania sprawy. Mimo niewyznaczenia rozprawy, sąd przed rozstrzygnięciem sprawy może wysłuchać uczestników na posiedzeniu sądowym lub zażądać od nich oświadczeń na piśmie. Od postanowienia sądu I instancji służy stronie apelacja (art. 518 zdanie pierwsze k.p.c.). Natomiast w sprawach tych skarga kasacyjna nie przysługuje (art. 5191 § 4 k.p.c.).

W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (por. Komentarz do KPC Zieliński 2022, wyd. 11/Flaga-Gieruszyńska).

W tym kontekście nie można zgodzić się z tezą Pana Posła, że postępowanie sądowe w sprawach o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu jest skomplikowane i długotrwałe. W tym przedmiocie nie wpływały do Ministerstwa Sprawiedliwości skargi mogące świadczyć o uchybieniach w sprawności postępowania w tego rodzaju sprawach.

Należy podkreślić, że postanowienie dotyczące przepadku rzeczy - pojazdu samochodowego, wydane w postępowaniu nieprocesowym w tym trybie, nie ma charakteru ustalającego. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy bowiem faktu przejścia własności na rzecz powiatu. Celem takiego orzeczenia nie jest natomiast wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich – tym bardziej że zgodnie z art. 130a ust. 10d ustawy możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Takie rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku, jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym (tak m.in. NSA w wyroku z 15.5.2019 r., I OSK 2272/18, Legalis).

Natomiast kwestia kosztów usunięcia pojazdu nie należy do właściwości sądów powszechnych, ponieważ samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy nie stanowi podstawy do obciążania właściciela pojazdu jakimikolwiek kosztami. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, spowodowało powstanie kosztów (por. wyr. WSA w Poznaniu z 22.1.2020 r., IV SA/Po 914/19, Legalis). Ponadto koszty związane z powyższymi czynnościami powinny być określone w odrębnej decyzji wydanej przez właściwy organ na podstawie art. 130a ust. 10h PrDrog (wyr. WSA w Poznaniu z 16.1.2020 r., III SA/Po 762/19, Legalis).

Pytanie nr 2. Czy możliwe byłoby podjęcie prac legislacyjnych mających na celu zmianę trybu postępowania w ten sposób, aby decyzja o przepadku pojazdu na rzecz powiatu wydawana była przez starostę w trybie administracyjnym w miejsce obecnie wymaganego orzeczenia sądu?

Odpowiedź na pytanie nr 2. Należy wyjaśnić, iż podobna zasada unormowana w przepisach prawa drogowego (w art. art. 130a ust. 10) funkcjonowała do dnia 03.09.2010 r., tj. do czasu nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym z dnia 12.06.2009 r. (Dz.U. z 2010 Nr 152 poz. 1018). Na podstawie przepisów funkcjonujących do wejścia w życie nowelizacji (w dniu 4.09.2010 r.), po zatrzymaniu pojazdu, do jego właściciela wysyłane było pismo z informacją (pouczeniem), że jeżeli pojazd nie zostanie odebrany z parkingu w okresie 6 miesięcy, to jego prawo własności przejdzie na rzecz Skarbu Państwa. Po upływie tego okresu i nieodebraniu pojazdu z parkingu, podmiot holujący (parkujący) przesyłał dokumentację do urzędu skarbowego w celu wszczęcia dalszej procedury. Urząd Skarbowy zwracał się do właściwej komendy powiatowej Policji (komendy miejskiej Policji) o kopie pism informujących właściciela o trybie postępowania, a po ich otrzymaniu wydawał decyzję o przejęciu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa.

Jednak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 4/06) orzekł, iż: „(…) art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu, jest niezgodny z art. 46, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

W następstwie powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, na mocy którego przepisy prawa uznane za niekonstytucyjne utraciły moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, tj. z dniem 12 czerwca 2009 r., uchwalona została wspomniana już wyżej ustawa nowelizująca, którą zmienione zostały przepisy m.in. art. 130a Prawa o ruchu drogowym. Ustawa nowelizująca weszła w życie w dniu 4 września 2010 r. (przy czym część przepisów weszła w życie w dniu 21 sierpnia 2011 r.).

W odpowiedzi na pytanie zawarte w interpelacji należy zatem podkreślić, iż zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, przepis art. 130a ust. 10 ustawy w poprzednim brzmieniu naruszał wzorce konstytucyjnie w zakresie, w jakim dopuszczał odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał bowiem, iż: „W dotychczasowym stanie prawnym na rzecz Skarbu Państwa przechodziła własność pojazdów, które zostały usunięte z drogi na skutek naruszenia przepisów o bezpieczeństwie lub porządku ruchu drogowego i nie zostały odebrane przez osobę uprawnioną w terminie 6 miesięcy od dnia ich usunięcia. Do przejścia własności takich pojazdów na rzecz Skarbu Państwa dochodziło w związku z uznaniem ich za porzucone z zamiarem wyzbycia się z mocy ustawy, co - w ocenie Trybunału Konstytucyjnego - pozostawało w sprzeczności z przepisami konstytucyjnymi. Zgodnie bowiem z art. 46 Konstytucji RP przepadek rzeczy, może nastąpić tylko w sytuacjach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu”.

Komentuj
Tzw. „margines tolerancji błędu" w pomiarze prędkości pojazdu. Czy będzie zmiana taryfikatora?
23 stycznia 2023 | 0

Tzw. „margines tolerancji błędu" w pomiarze prędkości pojazdu. Czy będzie zmiana taryfikatora?
Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił w obronie kierowców postulując zmianę taryfikatora mandatów w zakresie błędu pomiarowego, tzw. „margines tolerancji błędu" w pomiarze prędkości pojazdu (fot. Jolanta Michasiewicz)

Prof. Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich wystosował list w sprawie niedostrzeżonego problemu błędu tzw. „marginesu tolerancji błędu”, czyli karalności przekroczenia dopuszczalnej prędkości na drodze od 1 do 10 km/godz. Karanie za ten 1 km/godz. kierowcy uważają za niezasadne wobec faktu, iż błąd pomiarowy zarówno urządzeń mierzących, jak i wskaźników w autach obejmuje wielkość 3 km/godz. - Uwzględnienie marginesu błędu pomiarowego urządzeń laserowych powinno oznaczać uznanie, że należałoby racjonalnie sankcjonować przekroczenia dopuszczalnej prędkości w zakresie od 4 do 10 km/h - pisze Rzecznik do ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego proponując zmianę przepisów.

Skargi kierowców. Jak się dowiadujemy z korespondencji do RPO wpływają wnioski w związku ze stosowaniem wydanego na podstawie nowelizacji Prawa o ruchu drogowym z 2 grudnia 2021 r. rozporządzenia MSWiA z 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego. Zawiera ono m.in. w tabeli E10 taryfikator stanowiący podstawę wymiaru grzywny za przekroczenie prędkości „do 10 km/h” - czyli faktycznie od 1 do 10 km/h. I właśnie karanie za przekroczenie dozwolonej prędkości nawet o 1 km/h wnioskodawcy oceniają jako niezasadne i nieracjonalne. Uzasadniają, że błąd pomiaru zarówno urządzeń mierzących prędkość stosowanych przez Policję i inne służby (w tym fotoradarów), jak i wskaźników prędkości w autach, obejmuje 3 km/h, a nawet - w szczególnych sytuacjach - do 10 km/h. Wskazany problem prof. M. Więcej określa jako niedostrzeżony problem błędu pomiaru, tzw. „margines tolerancji błędu", czy też „margines technicznego". I konkluduje: - W takich sytuacjach obwiniony może wyłącznie odmówić przyjęcia mandatu. Jedynie bowiem przed sądem w drodze postępowania dowodowego może próbować dowieść błędu pomiaru. Wnioski obywateli podnoszące, że każde urządzenie pomiaru prędkości obarczone jest pewnym deficytem dokładności pomiaru, znajdują oparcie w opiniach producentów, a także w przepisach.

Obowiązujące przepisy. W przywołanej korespondencji czytamy: - W rozporządzeniu Ministra Gospodarki z 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, wskazano:

„Wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządu wynoszą:

1) podczas badań w laboratorium:

± 1 km/h - dla prędkości do 100 km/h,

± 1% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h;

2) podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium:

± 3 km/h - dla prędkości do 100 km/h,

± 3% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h”.

Konsekwencje. Przywołane kwestie odnoszą się nie tylko do sytuacji granicznej pomiędzy popełnieniem wykroczenia a jego niepopełnieniem. Odnoszą się także do oceny jego wagi. - Przykładowo: gdy laserowy miernik prędkości wskaże przekroczenie o 31 km/h, to można argumentować, że kierowca w istocie przekroczył prędkość o 28 km/h - a wtedy kierowca dostaje mniej punktów karnych (7 zamiast 9). Jeszcze surowiej wygląda to w warunkach obowiązującej tzw. recydywy wykroczeniowej oraz podczas zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/godz. w obszarze zabudowanym.

Propozycja zmian legislacyjnych. Rzecznik podkreśla: - Nie można deprecjonować zasadności pociągania do odpowiedzialności za przekroczenie prędkości o np. o 5 lub 10 km/h. Nawet tak niewielkie przekroczenie może spowodować zagrożenie w ruchu drogowym. W przypadku kierujących, którzy starają się zachować dopuszczalną prędkość, nie można zaś zapominać, że także wskaźniki aut są obarczone są podobnym marginesem błędu. Wprowadzona w tabeli taryfikatora karalność przekroczenia de facto „od 1 do 10 km/h" budzi zatem uzasadnione zastrzeżenia.

I proponuje następującą zmianę przepisów - cytujemy: - Uwzględnienie marginesu błędu pomiarowego urządzeń laserowych powinno oznaczać uznanie, że tabela powinna racjonalnie sankcjonować przekroczenia dopuszczalnej prędkości w zakresie od 4 do 10 km/h. Prawo - które co do zasady uzasadnia wymierzenie sankcji za wykroczenie drogowe - powinno zawierać także gwarancje rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego i to już w momencie ujawnienia przez organ potencjalnego wykroczenia. Istnieje możliwość odmowy przyjęcia mandatu. Jednak kara wymierzana przez sąd może być znacznie dolegliwsza od mandatu. A negatywnie na ekonomikę wymiaru sprawiedliwości rzutuje wszczynanie czasochłonnych i kosztownych postępowań sądowych, w których za pomocą opiniowania przez biegłego rozstrzygana ma być kwestia błędu pomiarowego urządzenia ujawniającego przekroczenie prędkości o 1,2 lub 3 km/h. Rozwiązanie polegające na prawnym usankcjonowaniu istnienia marginesu błędu pomiaru nie byłoby ewenementem. Wymierzanie kar za wykroczenia polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości z przyjęciem wartości prędkości ukazanej przez urządzenie pomiarowe, przy jej pomniejszeniu na korzyść kierowcy o wartość marginesu błędu pomiarowego, jest przyjęte np. we Francji. Zasadnicza różnica pomiędzy regulacjami francuskimi a polskimi sprowadza się do tego, że ustanowienie aktem normatywnym marginesu błędu pomiarowego, które w obu państwach występuje, nie wpływa w Polsce na sytuację prawną kierującego i nie przekłada się wprost na uwolnienie obwinionego o odpowiedzialności lub złagodzenie sankcji.

Rozwiązaniem oczekiwanym i wpływającym ewidentnie pozytywnie na prawa i wolności obywateli byłoby przyjęcie, że pomiar wskazywany urządzeniem obarczony jest pewnym marginesem błędu, co z kolei warunkowałoby wymierzanie sankcji na podstawie „pomiaru przyjętego". „Pomiar przyjęty" byłby wynikiem pomniejszenia pomiaru wskazanego urządzeniem o maksymalny margines błędu pomiaru. Mechanizm ten przyczyniłby się ponadto do odciążenia sądów od spraw, w których pomiar prędkości jest kwestionowany o te wartości minimalne. RPO poddaje zatem pod rozwagę ministra zainicjowanie prac legislacyjnych zmierzających do przyjęcia unormowania sankcjonującego uwzględnianie na korzyść obwinionego błędu pomiarowego w sytuacjach „granicznych" oraz zmiany zakresu nowego taryfikatora zawartego w tabeli E10 (co od przekroczenia prędkości do 10 km/h).

Czekamy na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji. Czy będzie zmiana w taryfikatorze mandatów? Nastąpi jego złagodzenie w zakresie błędu pomiarowego? (jm)

Komentuj
Po raz kolejny o respektowaniu tzw. szczególnej ostrożności
19 stycznia 2023 | 0

Po raz kolejny o respektowaniu tzw. szczególnej ostrożności
(fot. PIXABAY)

Ostrożnie cieszymy się wstępnymi ubiegłorocznymi statystykami z naszych dróg. Przypomnijmy - po raz pierwszy, odkąd Policja prowadzi statystyki - liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej 2 tys. - spadła do 1883! Publikujemy statystyki z kolejnych województw, tam też jest bezpieczniej [kliknij]. Ale czy jest tak różowo? Wciąż dostajemy dowody na to, iż tzw. zasada szczególnej ostrożności nie jest respektowana i to zarówno przez kierowców jak i pieszych. Tymczasem resort infrastruktury konsekwentnie informuje: - Nie planujemy zmian w przepisach w przedmiotowym zakresie.

Potrącenia pieszych? Artur Szałabawka [kliknij] w grudniu ubiegłego roku pisał do ministra infrastruktury: - Po ostatniej nowelizacji przepisów dotyczących ruchu drogowego pieszy, który wchodzi lub przechodzi przez jezdnię czy też torowisko, zobowiązany jest do zachowania szczególnej ostrożności oraz korzystania z przejść dla pieszych. Ponadto pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Wprowadzone zmiany miały na celu zwiększenie bezpieczeństwa pieszych, przyczyniając się do minimalizowania liczby wypadków z ich udziałem. Niestety obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przez pieszych jest w zdecydowanej ilości przypadków nierespektowany, a przeświadczenie o posiadanym pierwszeństwie przed pojazdami sprawiło, że piesi całkowicie zatracili instynkt samozachowawczy. Efektem tego jest wchodzenie na przejście dla pieszych bez wykonania jakiegokolwiek gestu, który dałby nadjeżdżającym kierowcom choćby szczątkowe informacje na temat zamiaru wejścia na przejście przez pieszego. Tak nieroztropne zachowanie pieszych prowadzi do wielu niebezpiecznych sytuacji na drodze. Opisane zachowanie pieszych zostało również zauważone przez Policję, która wskazuje statystyki mówiące, że w ostatnim czasie wzrosła liczba potrąceń na tzw. zebrach. I pytał: - Kiedy w najbliższym czasie powyższe spostrzeżenia zostaną wzięte pod uwagę, pod kątem urealnienia przepisów w opisanym zakresie?

Resort infrastruktury o zasadzie tzw. szczególnej ostrożności. W imieniu resortu infrastruktury odpowiedzi na zadane pytanie posła A. Szałabawki udzielił wiceminister Rafał Weber [kliknij]. W styczniu br. informował: - Obowiązujące przepisy ruchu drogowego dotyczące zarówno pieszych, jak i kierujących pojazdami w obszarze przejść dla pieszych wymagają zachowania tzw. szczególnej ostrożności polegającej na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie.

Zgodnie z definicją szczególnej ostrożności określonej w art. 2 pkt 22 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988 z późń. zm.), przez szczególną ostrożność należy rozumieć ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Zatem zarówno pieszy przechodzący przez przejście dla pieszych, jak i kierujący pojazdem zbliżający się do przejścia dla pieszych obowiązani są zachować szczególną ostrożność. Duże znaczenie w aspekcie zasady szczególnej ostrożności ma prędkość, którą kierujący pojazdem powinien zmniejszyć do odpowiedniej, a więc takiej, która stworzy możliwości zatrzymania pojazdu przed przejściem dla pieszych.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i 1a ustawy - Prawo o ruchu drogowym pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju. Zatem pieszy zanim znajdzie się na przejściu dla pieszych ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wejść na przejście dla pieszych. Nie bez znaczenia jest tu również zasada ruchu drogowego skierowana do pieszych i określona w art. 14 pkt 1 lit. a i b ustawy Prawo o ruchu drogowym, wprowadzająca zakaz wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych oraz spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi.

Jednocześnie należy wskazać, iż w myśl art. 26 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście.

Obowiązujące zasady ruchu drogowego dotyczące pierwszeństwa pieszych na przejściu dla pieszych, umożliwiają uczestnikom ruchu drogowego, zarówno pieszym jak i kierującym pojazdami, bezpieczne poruszanie się po drogach. Przepisy te nakładają na kierującego pojazdem obowiązek udzielenia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych albo wchodzącemu na przejście dla pieszych, dając pieszym - niechronionym uczestnikom ruchu drogowego - dodatkową „ochronę”. Pieszy natomiast, zanim znajdzie się na przejściu dla pieszych (jezdni), ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wejść na przejście dla pieszych (jezdnię), a w szczególności, że kierujący pojazdem zbliżającym się do tego przejścia ustąpił mu pierwszeństwa.

Mając na uwadze powyższe uprzejmie informuję, że resort infrastruktury nie planuje zmian w przepisach w przedmiotowym zakresie. (jm)

Komentuj
Policjant nadal zatrzyma prawo jazdy i poinformuje o tym starostę
18 stycznia 2023 | 0

Policjant nadal zatrzyma prawo jazdy i poinformuje o tym starostę
Nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w ostatnich dniach podkreślał - Prędkość o ponad 50 km/godz. większa od dopuszczalnej w obszarze zabudowanym jest niewątpliwie poważnym wykroczeniem, a skutki zdarzeń, do których przyczyniła się nadmierna, niedostosowana do warunków prędkość, są najczęściej szczególnie tragiczne (…) Dodał, że w minionym roku policjanci ujawnili 28 976 wykroczeń polegających na przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. (fot. wzór)

- Podstawą do zatrzymania krajowego prawa jazdy jest art. 135 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który nie był przedmiotem rozważań Trybunału w kontekście zgodności z Konstytucją RP - zaznaczyła Komenda Główna Policji. I konkluzja: - W przypadku przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym lub przewożenia niedozwolonej liczby osób, policjant nadal jest zobligowany do zatrzymania prawa jazdy i poinformowania o tym starosty - poinformowała wczoraj Komenda Główna Policji.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 13 grudnia 2022 r. [kliknij] [kliknij] orzekł niekonstytucyjność przepisów ustawy o kierujących pojazdami, na podstawie których starosta, tylko na podstawie nieweryfikowalnej informacji policji wydaje decyzję zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/godz., także przewożenie niedozwolonej liczby pasażerów. Kwestią zasadniczą była wątpliwość czy podstawą takiej decyzji może być wyłącznie informacja policjanta. Trybunał ustalił konieczność "prawdziwych ustaleń faktycznych, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej".

W uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Piotr Pszczółkowski wskazał, że starosta nie dokonuje samodzielnie ustaleń faktycznych co do rzeczywistego przebiegu zdarzenia. "Jest związany treścią informacji organu kontroli ruchu drogowego. Treść informacji sporządzonej przez funkcjonariusza policji lub innej uprawnionej służby korzysta ze swoistego domniemania prawdziwości, które nie może być przez stronę podważone w toku postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania prawa jazdy" - mówił sędzia. W związku z tym - według TK - zakwestionowany przepis nie wyklucza zatrzymania prawa jazdy w sytuacji, w której w rzeczywistości nie doszło do naruszenia przepisów Prawa o ruchu drogowym. "Strona nie ma zatem gwarancji rozstrzygnięcia jej sprawy administracyjnej zgodnie ze standardami sprawiedliwej i rzetelnej procedury" - argumentował TK. Dodano przy tym, że aby procedura spełniała te warunki, musi zapewniać wszechstronne i staranne zbadanie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz gwarantować wszystkim stronom prawo do wysłuchania.

Dziennik Ustaw. Wyrok TK został opublikowany w Dzienniku Ustaw z dnia 19 grudnia 2022 r. pozycja 2659: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2022 r. sygn. akt K 4/21 [kliknij]. Z tą datą wyrok zaczął obowiązywać.

Ministerstwo Sprawiedliwości. Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości [kliknij] [kliknij] w rozmowie z PAP poinformował, że w związku z orzeczeniem TK z 13 grudnia ub.r. nie są planowane żadne zmiany przepisów. Podkreślał: - Nie musimy nic zmieniać, ponieważ Trybunał nie oczekuje zmiany prawa. TK oczekuje od starostów, aby zmienili praktykę. Oznacza to, że starostowie przed wydaniem decyzji będą musieli odbierać stanowisko w sprawie zdarzenia od kierującego pojazdem i od policji. Jak podkreślał w rozmowie z PAP Trybunał wydał tzw. wyrok interpretacyjny, który określa interpretację przepisu zgodną z konstytucją. I precyzował: - Tym samym nakłada to na starostów obowiązek wysłuchania kierowców i ewentualnego dopytania policji w razie jakichkolwiek wątpliwości.

Prawnicy branży często nie mieli wątpliwości. Maciej Woński, prawnik, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka zapytany o konsekwencje orzeczenia wyjaśniał [kliknij]: - Jeśli to orzeczenie weszło już w życie, to starosta nie ma już podstawy prawnej do zatrzymywania prawa jazdy. W związku z tym, jeżeli policjant zatrzyma kierowcę, prześle jego prawo jazdy do starosty, to starosta powinien je zwrócić kierowcy. (…) - Do tego potrzebna jest odpowiednia nowelizacja przepisów, bo nie ma takiej normy prawnej, która przewidywałaby jakąkolwiek inną procedurę niż ta dotychczas obowiązująca. Obecny przepis przewiduje automatyzm w odbieraniu prawa jazdy. I właśnie ten automatyzm został prze Trybunał zakwestionowany. W związku z tym nie widzę, na jakiej podstawie starosta mógłby teraz podejmować decyzję administracyjną w tej sprawie.

Ministerstwo Infrastruktury. Rafał Weber, wiceminister infrastruktury odpowiadając na pytanie dziennikarza stacji RMF24 [kliknij] w kwestii niekonstytucyjności procedury zatrzymywania praw jazdy za przekroczenie prędkości o ponda 50 km/godz. powiedział: - Idea zatrzymania prawa jazdy przez Trybunał Konstytucyjny nie została zakwestionowana. Została zakwestionowana sama procedura, pewien automatyzm. (…) Co do ewentualnej potrzeby zmiany legislacyjnej w ustawie o kierujących pojazdami odpowiedział: - Zobaczymy. Do tego tematu trzeba podejść bardzo spokojne. Bo - tak jak mówię - zagadnienie jest bardzo trudne, bardzo skomplikowane. Z jednej strony nie chcemy tutaj „wylać dziecka z kąpielą”, czyli nie chcemy stworzyć przepisów, które otworzą okienko do tego, żeby jednak tej procedury nie realizować, ale z drugiej strony musimy wypełnić wskazania Trybunału Konstytucyjnego i w odpowiedni sposób podejść do tego tematu.

Samorządowcy [kliknij]. Związek Powiatów Polskich ocenia, iż bez zmian legislacyjnych się nie obejdzie. - Jeżeli kierowca podniesie określone zarzuty, to będą one musiały zostać zbadane; sytuacja jest skomplikowana również z punktu widzenia czasochłonności przebiegu postępowania, zatem stoimy na stanowisku, że bez zmiany legislacyjnej się nie obędzie - mówił zastępca dyrektora Biura ZPP Grzegorz Kubalski.

Policja [kliknij]. 17 stycznia br. Komenda Główna Policji opublikowała następujące stanowisko:

W dniu 19 grudnia 2022r. został opublikowany (Dz. U. poz. 2659) Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia br., w którym Trybunał orzekł, że art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, rozumiany w ten sposób, że podstawę wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, stanowi wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (sprawa K 4/21).

Rozstrzygnięcie dotyczy kwestii proceduralnych związanych z prowadzonym przez starostę postępowaniem administracyjnym w przedmiocie wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy za określone naruszenia.

Podstawą do zatrzymania krajowego prawa jazdy jest art. 135 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który nie był przedmiotem rozważań Trybunału w kontekście zgodności z Konstytucją RP.

Tym samym, w świetle tezy wyroku TK należy uznać, że dotychczasowe postępowanie policjantów nie budzi wątpliwości, a co za tym idzie w przypadku ujawnienia czynu polegającego na przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub przewożeniu osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym, policjant w dalszym ciągu jest zobligowany do zatrzymania prawa jazdy i poinformowania o tym fakcie starosty.”

Zamieszanie nadal duże, policjanci nadal zatrzymuje prawa jazdy na trzy miesiące i informują starostów - są do tego zobligowani. Co zrobią starostowie? Jak dostosują swoje procedury do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego bez zmiany przepisów? I niezmiennej procedurze policjantów? Jak zbadają okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia spraw, czy zagwarantują wszystkim stronom prawo do wysłuchania? (jm)

Komentuj
Ocena ryzyka podmiotów wykonujących przewóz drogowy - proponowane zmiany rozporządzenia
17 stycznia 2023 | 0

Ocena ryzyka podmiotów wykonujących przewóz drogowy - proponowane zmiany rozporządzenia
(fot. PEXELS)

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem rozporządzenia w sprawie systemu oceny ryzyka podmiotów wykonujących przewóz drogowy. Rozporządzenie - jak zaplanowano - wejdzie w życie z dniem 1 lutego br.

W Wykazie prac legislacyjnych Ministra Infrastruktury pod numerem 269 znajdujemy zaproponowany projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie systemu oceny ryzyka podmiotów wykonujących przewóz drogowy [kliknij]. Jak zapisano w tekście rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 1 lutego br. Akt poprzedzony jest rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 21 października 2019 r. w sprawie systemu oceny ryzyka podmiotów wykonujących przewóz drogowy (Dz. U. poz. 2123), które traci moc z dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 26 stycznia 2022 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym, ustawy o czasie pracy kierowców oraz niektórych innych ustaw (2022.209).

Projekt stanowi realizację upoważnienia ustawowego zawartego w art. 89 ust. 5 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym i ma na celu wdrożenie do polskiego porządku prawnego nowego ustępu 3a w art. 2 oraz zmienionego art. 9 dyrektywy 2006/22/WE (wprowadzonego w art. 2 pkt 3c i pkt 9 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1057 z dnia 15 lipca 2020 r. ustanawiającej przepisy szczególne w odniesieniu do dyrektywy 96/71/WE i dyrektywy 2014/67/UE dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz zmieniającej dyrektywę 2006/22/WE w odniesieniu do wymogów w zakresie egzekwowania przepisów oraz rozporządzenie (UE) nr 1024/2012 (Dz. Urz. UE L 249 z 31.07.2020, str. 49), stanowiącej jeden z aktów wchodzących w skład tzw. Pakietu Mobilności I.

Niniejszy projekt rozporządzenia, opierając się na obecnie obowiązującym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 21 października 2019 r. w sprawie systemu oceny ryzyka podmiotów wykonujących przewóz drogowy, zastępuje dotychczasowy sposób obliczania współczynnika ryzyka występowania naruszeń dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerw i czasu odpoczynku kierowców, w tym stosowania tachografów, wspólnym wzorem służącym obliczaniu stopnia ryzyka przedsiębiorstw transportowych. Nowy wzór został ustanowiony rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2022/695 z dnia 2 maja 2022 r. ustanawiającym zasady stosowania dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do wspólnego wzoru służącego obliczeniu stopnia ryzyka przedsiębiorstw transportowych (Dz. Urz. UE L 129 z 3.5.2022, str. 33). Zastosowanie powyższego wzoru ma na celu klasyfikację kontrolowanych przedsiębiorstw do odpowiedniego przedziału ryzyka, zgodnie z rozporządzeniem 2022/695. Informacja o podmiotach zakwalifikowanych do przedziału o wysokim stopniu ryzyka będzie udostępniana wojewódzkim inspektorom transportu drogowego, Komendantowi Głównemu Policji, Komendantowi Głównemu Straży Granicznej, Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej i Głównemu Inspektorowi Pracy, a podmioty te mają być typowane do kontroli w pierwszej kolejności. (jm)

Komentuj
Nowe obowiązki przewoźników drogowych
16 stycznia 2023 | 0

Nowe obowiązki przewoźników drogowych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do 15 stycznia 2023 r. przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego mają obowiązek złożenia oświadczenia o dysponowaniu bazą eksploatacyjną przystosowaną do prowadzenia działalności transportowej. Z kolei do 31 marca każdego roku powinni przedstawiać oświadczenie o liczbie zatrudnionych osób, w tym kierowców.

Nowe obowiązki przewoźników drogowych. Do 15 stycznia 2023 r. przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego mają obowiązek złożenia oświadczenia o dysponowaniu bazą eksploatacyjną przystosowaną do prowadzenia działalności transportowej. Z kolei do 31 marca każdego roku powinni przedstawiać oświadczenie o liczbie zatrudnionych osób, w tym kierowców. Obowiązki te wynikają z przepisów ustawy z 26 stycznia 2022 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym, ustawy o czasie pracy kierowców oraz niektórych innych ustaw, wdrażającej przepisy unijne zawarte w tzw. Pakiecie Mobilności I. Regulacje te dotyczą przedsiębiorców wykonujących krajowy i międzynarodowy transport drogowy.

Obowiązki dotyczące bazy eksploatacyjnej

Przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, wydane przed 1 marca 2022 r. oraz w stosunku do których zostało wszczęte i niezakończone przed tą datą postępowanie administracyjne ws. wydania takiego zezwolenia oraz licencji wspólnotowej, mieli obowiązek dostosowania się do 1 stycznia 2023 r. do nowych wymagań w zakresie bazy eksploatacyjnej. Obowiązek ten wynika z art. 5 ust. 5 i 6 ww. ustawy.

Przedsiębiorcy ci obowiązani są do złożenia do 15 stycznia 2023 r. do organu wydającego zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oświadczenia, o którym mowa w art. 7a ust. 3 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, że dysponują bazą eksploatacyjną wraz ze wskazaniem adresu tej bazy.

Baza eksploatacyjna jest to miejsce będące w dyspozycji przedsiębiorcy, przystosowane do prowadzenia działalności transportowej w sposób zorganizowany i ciągły, w skład którego wchodzi co najmniej: miejsce postojowe dla pojazdów wykorzystywanych w transporcie drogowym, miejsce załadunku, rozładunku lub łączenia ładunków, miejsce konserwacji lub naprawy pojazdów. Przez bazę eksploatacyjną należy rozumieć także centrum operacyjne pracodawcy, o którym mowa w przepisach rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego.

Przepisy unijne wymagają, aby przedsiębiorca na bieżąco i w sposób regularny dysponował określoną liczbą pojazdów i kierowców, umiejscowionymi zazwyczaj w bazie eksploatacyjnej. Wymóg ten uznaje się za spełniony, jeżeli przedsiębiorca dysponuje bazą eksploatacyjną, znajdującą się na terytorium Polski, wyposażoną w miejsca postojowe dla pojazdów wykorzystywanych w transporcie drogowym w liczbie odpowiadającej co najmniej 1/3 liczby pojazdów zgłoszonych do organu wydającego zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. W przypadku zgłoszenia nie więcej niż dwóch pojazdów wymagane jest dysponowanie co najmniej jednym miejscem postojowym.

Łączna liczba miejsc postojowych musi odpowiadać co najmniej 1/3 liczby zgłoszonych pojazdów także w przypadku, gdy przewoźnik posiada kilka baz eksploatacyjnych na terytorium Polski.

Oświadczenia o liczbie zatrudnionych osób

Przedsiębiorca posiadający zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ma obowiązek przedkładania (do 31 marca każdego roku) organowi, który je wydał:

- oświadczenia o liczbie osób zatrudnionych na dzień 31 grudnia poprzedniego roku, bez względu na formę zatrudnienia;

- informacji o średniej arytmetycznej liczby zatrudnionych kierowców wykonujących operacje transportowe w roku poprzednim, bez względu na formę zatrudnienia.

Obowiązek ten wynika z art. 7a ust. 8 pkt 1 i 2 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.

Zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego wydaje Główny Inspektor Transportu Drogowego lub starosta właściwy dla siedziby przedsiębiorcy określonej w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS), a w przypadku przedsiębiorców będących osobami fizycznymi - adresu stałego miejsca wykonywania działalności gospodarczej określonego w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury Rzecznik prasowy Biuro Komunikacji

Komentuj
Stosowanie tzw. recydywy wykroczeniowej
13 stycznia 2023 | 0

Stosowanie tzw. recydywy wykroczeniowej
Stanisław Trociuk, Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich (fot. RPO - mat. prasowe)

I kolejna wątpliwość interpretacji nowych - obowiązujących przepisów. Tym razem Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk wystąpił do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka z pytaniem, czy funkcjonariusze zostali przeszkoleni z nowych zasad stosowania tzw. recydywy wykroczeniowej kierowców. Przypomnijmy recydywy stosowanej, gdy kierowca powtórnie popełni określone wykroczenie drogowe, wówczas jest karany mandatem o podwójnej wysokości. Stosowne przepisy obowiązują z dniem 17 września 2022 r. [kliknij]. - Czyli recydywa od tego dnia się liczy.

Swoje wystąpienie do KGP Rzecznik uzasadnia: - Z artykułu prasowego [kliknij] wynika, że w październiku 2022 r. policjanci zatrzymali kierowcę, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 42 km/h. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że takie wykroczenie popełnił on także w czerwcu 2022 r. Funkcjonariusze potraktowali zatem wykroczenie jako „recydywę wykroczeniową" - zgodnie z przepisami, które obowiązują od 17 września 2022 r. Ukarali kierowcę 11 punktami karnymi oraz podwójnym mandatem 2 tys. zł za recydywę. Choć w artykule wyjaśniono, że Policja uznała postępowanie funkcjonariuszy za błędne i sprzeczne z zasadą niedziałania prawa wstecz, a represja wobec obywatela została złagodzona, to RPO powziął wątpliwość, czy przypadek ten był jedynie incydentem oraz czy funkcjonariuszy odpowiednio przygotowano do egzekwowania nowych przepisów.

Wydaje się, że opisana sytuacja nie zaistniałaby, gdyby stosowanie instytucji „recydywy wykroczeniowej" nie rodziło kontrowersji u samych funkcjonariuszy, a w bazie danych przewidziano algorytm jednoznacznego wyszczególniania, które wykroczenie popełnione po wejściu w życie nowych przepisów można kwalifikować do surowszej odpowiedzialności.

Jednak mając na względzie taką błędną interpretację przepisów Rzecznik poprosił o informacje wskazujące:

- ile Komenda Główna Policji zna przypadków niewłaściwego zastosowania instytucji tzw. „recydywy wykroczeniowej";

- czy każdorazowo podjęto z urzędu kroki prawne zmierzające do uwolnienia kierującego od surowszej (niewłaściwie nałożonej) sankcji karnej;

- czy (i w jakiej skali) funkcjonariusze zostali przeszkoleni w zakresie prawidłowego stosowania nowych przepisów o „recydywie wykroczeniowej";

- czy są prowadzone (lub planowane) działania nakierowane na uszczegółowienie policyjnego systemu teleinformatycznego, aby automatycznie korelował przypadki konieczności skorzystania z sankcji za „recydywę wykroczeniową" z uwzględnieniem, że jest to możliwe dopiero w przypadku wykroczeń po wejściu w życie nowych regulacji.

Komentuj
Gospodarka finansowa word - trwają prace nad rozporządzeniem
13 stycznia 2023 | 0

Gospodarka finansowa word - trwają prace nad rozporządzeniem
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W Wykazie Prac Legislacyjnych Ministra Infrastruktury pod pozycją 275 umieszczona jest informacja (wpis z 27 grudnia 2022 r.) o podjętych pracach legislacyjnych nad rozporządzeniem w sprawie szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością ośrodka. Regulowaną kwestią jest przychód ośrodka jakim może być dotacja podmiotowa albo celowa. Przewidywany termin wydania tego aktu wykonawczego określono na III kwartał 2023 r.

Autorzy informacji o podjętych pracach legislacyjnych nad rozporządzeniem wyjaśniają: - art. 121 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, 1002, 1768, 1783 i 2589) Ustawa z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. poz. 2589) wprowadziła zmianę polegającą na dodaniu do art. 119 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym przepisu określającego, że przychodem wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego może być dotacja podmiotowa albo celowa, udzielana z budżetu województwa, na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji zadań, o których mowa w art. 117 ust. 1 i 2, niebędących działalnością gospodarczą. Jednocześnie zgodnie z art. 7 ust. 1 ww. ustawy przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 października 2002 r. w sprawie szczegółowych warunków gospodarki finansowej wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego oraz szczegółowych warunków ewidencji przychodów i kosztów związanych z działalnością ośrodka (Dz. U. poz. 1443), które zostało wydane na podstawie art. 121 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, zachowują moc do dnia wejścia w życie nowych przepisów wykonawczych, wydanych na podstawie art. 121 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. od dnia 1 stycznia 2023 r.

W związku z powyższym istnieje potrzeba podjęcia prac legislacyjnych nad projektem nowego rozporządzenia - skonkludowano. Przewidywany termin wydania tego aktu wykonawczego określono na trzeci kwartał 2023 r. (jm)

Komentuj
Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w systemie homologacji pojazdów
11 stycznia 2023 | 0

Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w systemie homologacji pojazdów
Posiedzenie Rady Ministrów. 10 stycznia 2023 r. (fot. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - mat. prasowe)

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia, przedłożony przez Ministra Infrastruktury. Nowelizacja [kliknij] ma na celu stworzenie jednolitych i przejrzystych przepisów w projektowanym zakresie homologacji typu pojazdów oraz ich przedmiotów wyposażenia i części spójnych z prawem międzynarodowym.

Zaproponowane zmiany dostosowują polskie prawo do przepisów Unii Europejskiej oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych i uwzględniają postęp techniczny przemysłu motoryzacyjnego. Wprowadzone rozwiązania mają ponadto na celu zwiększenie konkurencyjności polskich przedsiębiorców na unijnym rynku, poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko naturalne - informuje resort infrastruktury.

Najważniejsze rozwiązania:

- zharmonizowanie wymogów technicznych i procedur administracyjnych z przepisami międzynarodowymi w celu zapewnienia jednolitego stosowania prawa w obszarze homologacji typu pojazdów oraz ich wyposażenia;

- wyznaczenie Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego jako organu właściwego w sprawach homologacji oraz nadzoru rynku dającego gwarancję właściwego wykonywania zadań w ramach powierzonych funkcji;

- określenie jasnych i przejrzystych zasad wyznaczania służb technicznych w celu rzetelnego i prawidłowego pod kątem technicznym przeprowadzania badań na potrzeby procedur homologacyjnych;

- wprowadzenie alternatywnej możliwości uzyskania świadectwa homologacji dodatkowej instalacji gazowej na zgodność z regulaminem ONZ nr 115 (jako jeden z elementów wpisujących się w politykę energetyczną państwa);

- usystematyzowanie sposobu naliczania opłat za wydane dokumenty homologacyjne przy zachowaniu obecnie obowiązujących maksymalnych stawek opłat;

- zapewnienie pełnej implementacji dwóch dyrektyw delegowanych Komisji (UE): 2021/1716 oraz 2021/1717, w odniesieniu do których Komisja Europejska wystosowała w trybie art. 258 TFUE zarzuty formalne w sprawie braku ich wdrożenia w przepisach polskich.

Zaproponowane rozwiązania w obszarze homologacji dotyczą:

• producentów, dystrybutorów oraz importerów pojazdów, przedmiotów wyposażenia i części,

• podmiotów dokonujących montażu dodatkowej instalacji zasilania gazem pojazdu,

• służb technicznych/jednostek uprawnionych,

• Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie 1 kwietnia 2023 r., z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać w innym terminie.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Zakwestionowana została wyłącznie procedura - jej automatyzm!
10 stycznia 2023 | 0

Zakwestionowana została wyłącznie procedura - jej automatyzm!
(fot. PEXELS)

W minionym tygodniu cytowaliśmy wypowiedź Rafała Webera, wiceministra infrastruktury w sprawie oczekiwanych kursów reedukacyjnych dla kierowców, którzy przekroczyli liczbę 24 tzw. punktów karnych [kliknij]. Dziś odpowiedzi udzielone redaktorowi Mariuszowi Piekarskiemu w ramach „Rozmowy w południe” stacji radia internetowego RMF 24 w kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niekonstytucyjności procedury zatrzymywania praw jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/godz. [kliknij]. O automatyzmie wydawania tych decyzji mówił też Bartosz Pelczarski, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych Urzędu Miasta Poznań i jednocześnie prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Wydziałów Komunikacji [kliknij].

Wiceminister Rafał Weber w kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Oto przywołany fragment audycji:

Redaktor Mariusz Piekarski: Czy kierowcy już nie muszą się bać, że stracą prawo jazdy za przekroczenie o ponad 50 km/godz. prędkości w terenie zabudowanym po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który - uściślijmy - orzekł, że niekonstytucyjne nie jest odbieranie tylko procedura?

Wiceminister Rafał Weber: Tak. Dlatego muszą się obawiać i mam nadzieję, że się obawiają. Zresztą widać to po statystykach z poprzedniego roku, że mieliśmy do czynienia z mniejszą liczbą tego typu wykroczeń. Także ta idea zatrzymania prawa jazdy przez Trybunał Konstytucyjny nie została zakwestionowana. Została zakwestionowana sama procedura, pewien automatyzm.

Redaktor Mariusz Piekarski: Starostowie, którzy dokonują tego zatrzymania, tego wpisu, tej decyzji administracyjnej domagają się od Państwa - od rządu zmiany przepisów, żeby mieli jasność co teraz mają robić. Będzie teraz taka zmiana?

Wiceminister Rafał Weber: Mieliśmy już pierwsze spotkanie ze stroną samorządową w tym zakresie. W kolejnych dniach odbędzie się kolejne spotkanie. Zresztą też rozmawialiśmy ostatnio w trójkącie z wiceministrem sprawiedliwości, ministrem spraw wewnętrznych i administracji wczytując się w sam wyrok. Wyrok został opublikowany 19 grudnia i jest dosyć obszerny - składa się z 57 stron. Myślę, że ta reakcja jest potrzebna, aby była prawna jednolitość postępowania przez starostów w tym zakresie.

Redaktor Mariusz Piekarski: Tu właśnie jest ryzyko podnoszone przez Związek Powiatów, że bez takiej ingerencji prawnej, legislacyjnej może się okazać, że zupełnie inaczej kierowców przekraczających prędkość - mających stracić prawo jazdy - będzie traktował starosta łańcucki, a inaczej starachowicki.

Wiceminister Rafał Weber: Dlatego będziemy chcieli tym tematem w odpowiedni sposób zarządzić, aby ta interpretacja była jednolita i aby - jeszcze raz powtarzam - była świadomość wśród polskich kierowców, że przekroczenie dozwolonej prędkości wyżej niż 50 km/godz. na obszarze zabudowanym jest złamaniem przepisów prawa i za to grozi zatrzymanie prawa jazdy!

Redaktor Mariusz Piekarski: W którą stronę ta zmiana pójdzie?

Wiceminister Rafał Weber: Zobaczymy. Do tego tematu trzeba podejść bardzo spokojne. Bo - tak jak mówię - zagadnienie jest bardzo trudne, bardzo skomplikowane. Z jednej strony nie chcemy tutaj „wylać dziecka z kąpielą”, czyli nie chcemy stworzyć przepisów, które otworzą okienko do tego, żeby jednak tej procedury nie realizować, ale z drugiej strony musimy wypełnić wskazania Trybunału Konstytucyjnego i w odpowiedni sposób podejść do tego tematu.

Wiceminister zapytany także o ewentualne odbieranie praw jazdy kierowcom przekraczającym prędkość o te 50 km/godz. na obszarze niezabudowanym odpowiedział, iż tymczasem resort o takich rozstrzygnięciach nie myśli.

Bartosz Pelczarski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Wydziałów Komunikacji. - Dyrektorzy wydziałów komunikacji czekają na to co przyniesie praktyka najbliższych tygodni, trwają dyskusje jak ma się ukształtować ta praktyka działania urzędów - mówił na łamach portalu Prawo.pl Bartosz Pelczarski, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych Urzędu Miasta Poznań i jednocześnie prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Wydziałów Komunikacji. - Wielokrotnie wskazywaliśmy, jako szefowie wydziału komunikacji, że automatyzm w decyzji o zatrzymaniu prawo jazdy jest zły i teraz to potwierdził Trybunał Konstytucyjny - podkreślił dyrektor Pelczarski. Oceniając, iż nie ma obaw, aby realizacja wyroku miała sparaliżować funkcjonowanie wydziałów komunikacji podsumował: - Po ostatnim, wrześniowym zaostrzeniu przepisów dotyczących wysokości mandatów, liczba wniosków kierowanych przez policję gwałtowanie spadła. Wyrok Trybunału oznacza, że teraz do każdej sprawy trzeba będzie podchodzić indywidualnie i każdy dowód, który pojawi się w sprawie będzie musiał być przez organ wzięty pod uwagę, zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie administracyjne dopuszcza też przesłuchanie stron. Pytaniem jest czy takie przesłuchanie jest potrzebne, czy też można to jakoś uprościć i o tym chcemy dyskutować. Warto by zmienić przepisy, a by nie było wątpliwości jak taka procedura ma wyglądać.

Wczoraj odbyło się spotkanie szefów wydziałów komunikacji z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury, Policji, Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego, zorganizowane właśnie w celu wypracowania wspólnego stanowiska. (jm)

Komentuj
Najpierw ewaluacja ex-post
10 stycznia 2023 | 0

Najpierw ewaluacja ex-post
Problemy z hulajnogistami - jak widać - wszędzie. Jak podkreślają operatorzy, wypadki z udziałem hulajnóg elektrycznych są powodowane głównie przez niedostosowanie prędkości, korzystanie z pojazdu przez więcej niż jedną osobę, utratę przyczepności, niewyhamowanie pojazdu oraz niestosowanie się do zasad ruchu (fot. PIXABAY)

Grupa posłów skierowała do ministra infrastruktury interpelację w sprawie regulacji dotyczących warunków technicznych hulajnóg elektrycznych. Zadali kilka pytań, w tym o ewentualność zmiany obowiązujących przepisów. Dla uzasadnienia przywołano statystyki pierwszych pięciu miesięcy ub. roku według których kierujący hulajnogami elektrycznymi uczestniczyli w 132 wypadkach i 256 kolizjach drogowych, zginęły 2 osoby, a 137 zostało rannych, w 49 wypadkach sprawcą był hulajnogista. Czy nowelizacja przepisów to jedyna możliwość? Resort też ma taką wątpliwość.

W drodze rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 października 2021 r. uregulowana prawnie została kwestia dotycząca warunków technicznych hulajnóg elektrycznych. Dzięki nowelizacji Prawa o ruchu drogowym nałożone zostały również liczne ograniczenia na kierujących hulajnogą elektryczną. Czyli jak to piszą autorzy interpelacji: Prawo o ruchu drogowym definiuje hulajnogę elektryczną jako „pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe” i wprowadza ograniczenie możliwej prędkości hulajnogi do 20 km/h. Ustawa nakazuje również kierującemu hulajnogą elektryczną, podobnie jak kierującemu rowerem, poruszanie się po drodze dla rowerów, drodze dla pieszych lub korzystanie z pasa ruchu dla rowerów, wprowadzając jedynie dla kierujących rowerem obowiązek jazdy z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego. Jednocześnie ww. rozporządzenie wprowadza limit wagowy dla hulajnogi - tj. 30 kg.

Zgłoszone przez posłów wątpliwości dotyczą:

- braku wyraźnego limitu prędkości hulajnogi na drogach dla pieszych np. 6-8 km/godz.;

- obowiązku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej każdej hulajnogi elektrycznej;

- właściwego limitu wagowego (na podstawie analiz technicznych lub badań).

Posłowie pytają, odpowiedzi udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie infrastruktury:

Pytanie 1: Czy planowane są takie zmiany przepisów prawa, które skutecznie zapewnią bezpieczeństwo, zarówno dla kierujących hulajnogami elektrycznymi, jak i dla innych uczestników ruchu? Jeżeli tak, na jakim są etapie? Jeżeli nie, kiedy ministerstwo planuje podjąć takie działania?

Pytanie 5: W jaki sposób ministerstwo zamierza wyeliminować problem coraz częstszych wypadków z udziałem kierujących hulajnogami elektrycznymi?

Odpowiedź nr 1 i nr 5: W odniesieniu do pytania pierwszego i piątego wskazanego w interpelacji pragnę poinformować, że wprowadzone do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988 z późń. zm.) ustawą z dnia 30 marca 2021 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 720) przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych będą przedmiotem analizy przeprowadzonej w ramach ewaluacji ex-post. Ewaluacja ex-post przepisów dotyczących hulajnóg elektrycznych zostanie przeprowadzona po roku obowiązywania wszystkich przepisów ustawy, tj. za okres od 1 stycznia 2022 r. do 1 stycznia 2023 r. Po dokonaniu analizy ex-post obowiązujących przepisów (w szczególności w zakresie bezpieczeństwa dla kierujących hulajnogami elektrycznymi oraz innych uczestników ruchu, jak również wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych), zostaną wprowadzone ewentualne zmiany w przepisach dotyczących hulajnóg elektrycznych.

Pytanie 2: Jakie analizy techniczne lub badania naukowe ekspertów były brane pod uwagę podczas prac nad obecnie obowiązującymi przepisami?

Odpowiedź nr 2: Mając na uwadze pytanie drugie zawarte w interpelacji uprzejmie wskazuję, że na poziomie Unii Europejskiej nie istnieją zharmonizowane przepisy regulujące wymagania o charakterze technicznym dla hulajnóg elektrycznych. Przedmiotowa problematyka jest regulowana na poziomie krajowym przez poszczególne państwa członkowskie, które mają możliwość samodzielnego ustalenia obowiązujących na ich obszarze wymogów. Przy określaniu wymogów technicznych dla hulajnóg elektrycznych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 6 października 2021 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. poz. 1877), oparto się na rozwiązaniach prawnych przewidzianych od wielu lat dla rowerów, jak również dokonano oceny w innych krajach i przyjęto najbardziej optymalne wartości i zasady wyposażenia, kierując się kwestiami bezpieczeństwa oraz głosami pochodzącymi ze strony branży związanej z mikromobilnością.

Pytanie 3: Dlaczego nie zostało wprowadzone ograniczenie prędkości dla kierujących hulajnogami elektrycznymi po drodze dla pieszych?

Odpowiedź nr 3: Odnosząc się do pytania trzeciego przedstawionego w treści interpelacji pragnę wskazać, że dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej, zgodnie z przepisem w art. 20 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988 z późń. zm.) wynosi 20 km/h. Jednocześnie należy podkreślić, że w myśl przepisów art. 33c ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierujący hulajnogą elektryczną, korzystając z drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.

Pytanie 4: Dlaczego został wprowadzony limit wagowy dla hulajnogi elektrycznej?

Odpowiedź nr 4: W zakresie odpowiedzi na pytanie czwarte wskazane w interpelacji uprzejmie informuję, że na etapie procedowania projektu rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia przy określeniu wymogu masy własnej dla hulajnogi elektrycznej na poziomie 25 kg kierowano się rozwiązaniami w tym zakresie obowiązującymi w innych krajach (Portugalia - 20 kg, Dania - 25 kg, Hiszpania - 25 kg przy prędkości 20 km/h), jak również faktem, iż pojazdy takie będą poruszać się również po drodze dla rowerów, chodnikach lub drogach dla pieszych. Propozycja określenia tego parametru nie spotkała się ze sprzeciwem ze strony podmiotów działających w sferze mikromobilności, jedynie w toku konsultacji publicznych postulowano zwiększenie parametru masy własnej z 25 kg na 30 kg, co zostało uwzględnione w rozporządzeniu. Ponadto należy wskazać, że rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia podlegało notyfikacji Komisji Europejskiej.

Konkluzja: - Mając na względzie powyższe uprzejmie informuję, że aktualnie nie są planowane zmiany przepisów o charakterze technicznym dla hulajnóg elektrycznych w przedmiotowym zakresie - pisze w odpowiedzi na interpelację, w imieniu resortu, wiceminister Rafał Weber. Zaproponowana procedura poprzedzenia ewentualnych projektów nowelizacji przepisów analizą przeprowadzoną w ramach ewaluacji ex-post po roku obowiązywania tego prawa wydaje się zdecydowanie oczywista. (jm)

Komentuj
Zmienione tzw. kilometrówki dla pojazdów prywatnych używanych do celów służbowych
9 stycznia 2023 | 0

Zmienione tzw. kilometrówki dla pojazdów prywatnych używanych do celów służbowych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Na wejście w życie oczekuje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 grudnia 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy. Tzw. zmieniona kilometrówka zacznie obowiązywać z dniem 17 stycznia br.

Z dniem 17 stycznia br. zaczną obowiązywać nowe stawki za używanie samochodów prywatnych do celów służbowych. Stosowna nowelizację rozporządzenia wydał Minister Infrastruktury, opublikowana została 2 stycznia br. (Dz. U. z 2023 r. poz. 5 [kliknij]). Wydane na podstawie ustawy o transporcie drogowym rozporządzenie określa koszty używania pojazdów do celów służbowych, które pokrywa pracodawca. I tak według nowych stawek za 1 kilometr przebiegu pojazdu nie mogą one być wyższe niż:

„§ 2. Koszty używania pojazdów do celów służbowych pokrywa pracodawca według stawek za 1 kilometr przebiegu pojazdu, które nie mogą być wyższe niż:

1) dla samochodu osobowego:

a) o pojemności skokowej silnika do 900 cm3 - 0,89 zł,

b) o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3 - 1,15 zł,

2) dla motocykla - 0,69 zł,

3) dla motoroweru - 0,42 zł.”.

W przypadku gdy oświadczenie pracownika o używaniu przez niego pojazdu do celów służbowych zostało złożone i nierozpatrzone przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, do ustalenia kwoty miesięcznego ryczałtu przy zwrocie kosztów używania pojazdów do celów służbowych stosuje się stawki określone w niniejszym rozporządzeniu.

Bez zmian pozostają limity w podróżach lokalnych [kliknij], te ustalają pracodawca z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia w tym: „Limit, o którym mowa w ust. 1, ustalony w zależności od liczby mieszkańców w danej gminie lub mieście, w których pracownik jest zatrudniony, nie może przekroczyć, z zastrzeżeniem ust. 3 i 4:

1) 300 km - do 100 tys. mieszkańców,

2) 500 km - ponad 100 tys. do 500 tys. mieszkańców,

3) 700 km - ponad 500 tys. mieszkańców. „. (…)

Zwrot kosztów używania pojazdów do celów służbowych następuje w formie miesięcznego ryczałtu obliczonego jako iloczyn stawki za 1 kilometr przebiegu, o której mowa w § 2, i miesięcznego limitu przebiegu kilometrów na jazdy lokalne, o którym mowa w § 3, po złożeniu przez pracownika pisemnego oświadczenia o używaniu przez niego pojazdu do celów służbowych wdanym miesiącu. Oświadczenie to powinno zawierać dane dotyczące pojazdu (pojemność silnika, marka, numer rejestracyjny) oraz określa ilość dni nieobecności pracownika w miejscu pracy w danym miesiącu z powodu choroby, urlopu, podróży służbowej lub innej nieobecności, a także ilość dni, w których pracownik nie dysponował pojazdem do celów służbowych. Dodajmy, iż z tzw. kilometrówek mogą skorzystać pracownicy zatrudnieni na etat, ale także ci pracujący np. na umowę zlecenia czy o dzieło.

To pierwsza taka podwyżka od 15 lat. Od tego roku wzrosły także stawki diet za podróże służbowe. (jm)

Komentuj
Kursy reedukacyjne: - Nie sądzę, aby w tym roku - mówi wiceminister Rafał Weber
5 stycznia 2023 | 0

Kursy reedukacyjne: - Nie sądzę, aby w tym roku - mówi wiceminister Rafał Weber
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Stacja RMF FM. 4.1.2023 r. [kliknij] (fot. screen)

W dniu wczorajszym, w studiu stacji radia internetowego RMF 24, w programie „Rozmowy w południe” gościem redaktora Mariusza Piekarskiego był wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Mówiono m.inn. o kursach reedukacyjnych dla kierowców, którzy przekroczyli liczbę 24 tzw. punktów karnych. Od kiedy będą mogli skorzystać z udziału w tym kursie, aby pominąć obowiązek powtórnego zdawania egzaminu teoretycznego i praktycznego na prawo jazdy? [kliknij].

Redaktor Mariusz Piekarski: - Kiedy ruszą kursy reedukacyjne dla kierowców, którzy uzbierają i przekroczą 24-punkty karne?

Wiceminister Rafał Weber: - Wtedy, kiedy minister właściwy do spraw informatyzacji wyda komunikat, w którym stwierdzi gotowość systemu CEPiK do tego, aby takie kursy reedukacyjne realizować.

Redaktor Mariusz Piekarski: Czy w tym roku jeszcze?

Wiceminister Rafał Weber: - Nie sądzę, aby to było w tym roku. Także w tym roku pozostaniemy przy obecnej procedurze. Czyli ktoś, kto przekroczy 24 punkty karne będzie musiał obowiązkowo stawić się na teoretycznym i praktycznym egzaminie na prawo jazdy. Po zaliczeniu tego egzaminu za pierwszym razem będzie miał te uprawnienia utrzymane.

Redaktor Mariusz Piekarski: - Panie ministrze, ale po co w ogóle mają być te kursy reedukacyjne?

Wiceminister Rafał Weber: Te przepisy są w polskim porządku prawnym od 2011 roku. Jeszcze nie obowiązują z racji tego, że jeszcze nie jest gotowy system CEPiK. Natomiast ktoś kto je stworzył i wymyślił, myślę że bardzo mocno przeanalizował ten temat i uznał, że jednak większą konsekwencją będzie odbycie 28-godzinnego kursu - na którym będzie solidna i merytoryczna rozmowa z psychologiem do spraw transportu, z policjantem ukazującym dlaczego niebezpieczna jazda jest niebezpieczna zarówno dla kierującego, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego.

Redaktor Mariusz Piekarski: - Czy dla kierowców większą sankcją jest spotkanie z policjantem i psychologiem i nawet 3-dniowy kurs, niż konieczność ponownego egzaminu na prawo jazdy?

Wiceminister Rafał Weber: Myślę, że tak to zostało zważone. Ten kurs w tej chwili ma kosztować 500 zł.

Redaktor Mariusz Piekarski: - To niewiele za odzyskanie prawa jazdy, albo skasowania wszystkich punktów.

Wiceminister Rafał Weber: Sam egzamin w tej chwili kosztuje 140 złotych, czyli jeszcze mniej i jest zdawany przez 45 minut, a nie przez 3 dni.

Redaktor Mariusz Piekarski: - Egzaminu można nie zdać i nie odzyskać prawa jazdy. Tu idę na kurs reedukacyjny i mam wyczyszczoną kartotekę, mogę jeździć.

Wiceminister Rafał Weber: Ale jestem dobrze „nasączony” wiedzą ekspertów w dziedzinie transportu i myślę, że te przesłanki zaważyły. Ja w tej chwili nie mam czasowego ciśnienia, żeby ten temat w jakikolwiek sposób korygować, zmieniać, wycofywać. Cokolwiek z nim robić, bo - tak jak ustaliliśmy, powiedzieliśmy - on w tym roku nie będzie miał racji bytu. (…)

Redaktor Mariusz Piekarski: - Pan nie jest zwolennikiem rezygnacji, odejścia od tych kursów?

Wiceminister Rafał Weber: Ja, żeby podjąć decyzję o zmianie, musiałbym wsłuchać się w argumenty, tych którzy faktycznie uważają, że jednak nie jest to najlepsze rozwiązanie. (…)

Redaktor Mariusz Piekarski: - I cena też będzie utrzymana? 500 złotych?

Wiceminister Rafał Weber: A właśnie, to jest kwestia jeszcze do dyskusji. W tej chwili to 500 złotych. Rozumiem tych, którzy mówią, że to faktycznie niewiele. Szybką legislacją można tą wartość podwyższyć. Bo faktycznie ktoś kto łapie 24 punkty karne swoją jazdą stwarza pewne niebezpieczeństwo. (…)

Komentuj
7 stycznia tuż! Złóż zaświadczenie o odbytych obowiązkowych warsztatach doskonalenia zawodowego
5 stycznia 2023 | 0

7 stycznia tuż! Złóż zaświadczenie o odbytych obowiązkowych warsztatach doskonalenia zawodowego
Do 7. stycznia każdego roku instruktor/wykładowca/egzaminator ma obowiązek złożenia w starostwie wypełnionego i podpisanego przez kierownika jednostki, w której odbyło się szkolenie zaświadczenia o odbytych w roku poprzednim warsztaty doskonalenia zawodowego. Informacyjny portal rządowy informuje, iż może to odbywać się podczas wizyty na poczcie, ale także przez internet (tu trzeba mieć Profil Zaufany lub podpis kwalifikowany [kliknij] (grafika - fragment wzoru)

Zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w warsztatach doskonalenia zawodowego należy składać do 7 stycznia każdego następnego roku. Obowiązek dotyczy instruktorów/wykładowców nauki jazdy, egzaminatorów. Resort infrastruktury planuje objąć tym wymogiem także instruktorów techniki jazdy. Tymczasem przypominamy o tym ważnym terminie. Radzimy - potwierdza to zaufany informator - nie odkładać tego obowiązku np. przywołując przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Przygotuj wniosek i wyślij do urzędu.

Obowiązek. Jak zapisał ustawodawca w ustawie o kierujących pojazdami instruktorzy, wykładowcy, egzaminatorzy nauki jazdy mają obowiązek ukończyć w każdym roku warsztaty doskonalenia zawodowego i przedstawić stosowne zaświadczenie do 7 stycznia kolejnego roku. Z tego obowiązku są zwolnieni jedynie przedstawiciele branży, którzy po raz pierwszy uzyskali uprawnienia w tym samym roku, w którym mieliby obowiązek uczestniczyć w tych szkoleniach. Natomiast w przypadku instruktora lub wykładowcy nauki jazdy, który posiada uprawnienia egzaminatora, omawiane zaświadczenie można zastąpić zaświadczeniem potwierdzającym uczestnictwo w warsztatach doskonalenia zawodowego dla egzaminatorów i ewentualnie na odwrót.

Termin/gdzie. Sprawa powinna być załatwiona w terminie do 7 stycznia każdego roku. Zaświadczenie musi być wypełnione, podpisane i opieczętowane przez kierownika jednostki, w której odbyło się szkolenie. Może być złożone podczas wizyty w starostwie powiatowym lub urzędzie marszałkowskim, wysłane listownie lub elektronicznie.

Instruktorzy wysyłają do starostwa, egzaminatorzy do urzędu marszałkowskiego, natomiast instruktorzy/egzaminatorzy do starostwa i urzędu marszałkowskiego. Dodajmy, iż word-y organizujące warsztaty dla egzaminatorów najczęściej zaświadczenia wysyłają w imieniu swoich pracowników.

Jak. Zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w warsztatach doskonalenia zawodowego może być złożone w różny sposób: osobiście w urzędzie, przy udziale poczty lub też wysłane do urzędu przez internet. W tym ostatnim przypadku nadawca musi mieć Profil Zaufany lub podpis kwalifikowany. Jak to zrobić? [kliknij]

Podstawa prawna:

* Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

* Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2019 r. w sprawie uzyskiwania uprawnień przez instruktorów i wykładowców, opłat oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, a także stawek wynagrodzenia członków komisji

Komentuj
Związek Województw RP pracuje nad - jednolitym w skali całego kraju - cennikiem opłat za egzamin państwowy
4 stycznia 2023 | 0

Związek Województw RP pracuje nad - jednolitym w skali całego kraju - cennikiem opłat za egzamin państwowy
(fot. PIXABAY)

Związek Województw RP ogłosił komunikat [kliknij], w którym informuje o podjętych działaniach mających na celu doprowadzenie do ustalenia - jednolitych na terenie całego kraju - wysokości opłat za egzamin państwowy na prawo jazdy. Przed samorządowcami trudniejsze kwestie określenia stawek wynagrodzeń egzaminatorów. Trzecia sprawa to dotacje dla word.

Od 1 lipca 1989 roku kompetencje dotyczące opłat za egzaminy państwowe na prawo jazdy oraz wynagradzania egzaminatorów należały do ministra właściwego ds. transportu. To już czas przeszły, albowiem na mocy ustawy z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589 [kliknij]) ustawodawca obowiązki te przesunął do samorządów województw. Przepisy tam zawarte obowiązują z dniem 1 stycznia 2023 r.

Wynagrodzenie egzaminatora [kliknij]. Na podstawie przepisów przejściowych przez okres nie dłuższy niż 6 miesięcy radni województw muszą ustalić stawki opłat za egzamin oraz zasady wynagradzania egzaminatorów. Związek Województw RP wielokrotnie wyrażał opinię, iż jednolite opłaty egzaminacyjne i stawki wynagrodzeń w sposób istotny wpływają na standard przeprowadzanych egzaminów państwowych i dalej wpływa na bezpieczeństwo na naszych drogach. Dziś ustawa obowiązuje, a co za tym idzie określenie nowych zasad w w/w kwestiach jest niezbędne. Konsekwentnie też podjęto działania dla wypracowania jednolitych we wszystkich województwach stawek i zasad.

Opłata za egzamin [kliknij]. Trwają konsultacje w gronie Związku Województw RP, których celem jest zaproponowanie stosownych rekomendacji. Rozpoczęto od łatwiejszego rozwiązania - projektu uchwały w sprawie opłat za egzamin państwowy. Przypomnijmy ustawodawca wskazał jednie na te najniższe stawki. Projekt rozwiązania będzie musiał być poddany analizom we wszystkich województwach i następnie procedowany przez sejmiki województw.

Dotacja dla word [kliknij]. Działając pod presją czasy samorządowcy w następnej kolejności będą musieli ustalić zasady wynagradzania egzaminatorów pracujących w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego. To trudniejsze zadania chociażby z uwagi na zakres narzuconych regulacji. Obecne rozporządzenie regulujące osiem obszarów związanych z ww. wynagrodzeniami de facto może obowiązywać nie dłużej niż do 30 czerwca 2023 roku.

Pozostaje trzecia ważna kwestia ewentualnych dotacji dla word-u, ale to już kwestia do rozwiązania w oparciu o dwustronną umowę zawartą pomiędzy dyrektorem ośrodka i marszałkiem województwa. Może to być dotacja podmiotowa albo celowa, udzielana z budżetu województwa, a wydatkowywana na finansowanie lub dofinansowywanie kosztów realizacji zadań niebędących działalnością gospodarczą. Nie mogą one przekroczyć 50% kostów działalności ośrodka, właśnie w zakresie zadań, o których mowa w art. 117 w ust. 1 i 2 ustawy. Zasady udzielania dotacji, tryb postępowania w sprawie ich udzielania i sposób ich rozliczania określi sejmik województwa, w drodze uchwały będącej aktem prawa miejscowego. Ich zakres określają przepisy przywołanego art. 117, niebagatelną kwestią jest jak to zapisano w nowelizacji „dostępność środków na ten cel w budżecie województwa”. Zacytujmy stanowisko resortu infrastruktury [kliknij]: „nie jest planowane w roku budżetowym 2023 przeznaczenie dodatkowej puli do budżetu województw w zakresie finansowania, o jakim mowa w interpelacji. Tak samo nie jest planowane w Ministerstwie Infrastruktury uruchomienie programu finansowego wsparcia Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, dalej „WORD”, które mają problemy z samofinansowaniem. (jm)

Komentuj
Resort infrastruktury odpowiada na pytania w sprawie word, egzaminatorów oraz opłat za egzamin
3 stycznia 2023 | 0

Resort infrastruktury odpowiada na pytania w sprawie word, egzaminatorów oraz opłat za egzamin
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Z dniem 1 stycznia br. w życie weszła nowelizacja ustawy z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (2022.2589). Ustawodawca przesunął odpowiedzialność za pomoc word-om, ustalanie wysokości wynagrodzeń egzaminatorów oraz wysokości opłat za egzaminy na prawo jazdy z resortu infrastruktury na samorządy województw. Wobec braku jakichkolwiek dodatkowych środków budżetowych za te dodatkowe obowiązki nie będą to łatwe do uregulowania kwestie. Oto co resort wyjaśniał w ostatnich dniach grudnia.

Poseł Piotr Zgorzelski. Poseł Piotr Zgorzelski złożył interpelację w sprawie ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierując ją do ministra infrastruktury [kliknij]. W dacie jej formułowania (4.11.2022) przywołana nowelizacja była jeszcze procedowana z inicjatywy poselskiej, choć właśnie 4.11 uchwalona na posiedzeniu Sejmu, 1 grudnia Senat ją odrzucił, 2 grudnia Sejm przyjął wniosek o odrzucenie uchwały Senatu. Kończąca ten proces publikacja tekstu ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami [kliknij] w Dzienniku Ustaw (2022.2589) miała miejsce 13 grudnia ub.r. [kliknij].

Ustawodawca przesunął z resortu infrastruktury na władze województw odpowiedzialność za finansowanie wynagrodzeń egzaminatorów oraz ustalanie wysokości opłat za egzaminy na prawo jazdy. Poseł zwraca uwagę, iż finansowanie word-ów ma odbywać się poprzez fundusze celowe, których źródło finansowania nie zostało określone, w ustawie nie przewidziano żadnych dodatkowych środków w budżecie samorządów na ten cel. A kwestia dotyczy niebagatelnej kwoty 17 milionów złotych rocznie, a nawet wobec aktualnego poziomu inflacji więcej. Kolejny nie rozwiązane zagadnienie to sposób rozliczania się poszczególnych podmiotów z przekazywanych funduszy oraz niedoprecyzowane są stawki wynagrodzeń dla pracowników word co doprowadzi do braku jednolitości stawek dla egzaminatorów wykonujących tę samą pracę. Określona została jedynie kwota minimalna. P. Zgorzelski podkreśla: - Takie nierówności z pewnością spowodują masowe rezygnacje z wykonywania zawodu, a tym samym ogromne problemy personalne, problemy społeczne, kolejne strajki tej grupy zawodowej, a tym samym problemy mieszkańców gmin, powiatów i województw. Koincydencyjny problem dotyczy stawek opłat za egzaminy. Projekt zakłada podwyższenie opłat za egzamin. Opłata za egzamin teoretyczny z 30 zł miałaby wynosić 50 zł, natomiast opłata za egzamin praktyczny z kwoty 140 zł na kwotę 200 złotych. Jednak ostatecznie będą one ustalane na poziomie samorządowym. W sytuacji, gdzie województwa z mniejszym budżetem zdecydują się na ww. podwyżki opłat za egzaminy w rezultacie doprowadzi do sytuacji, że kandydaci na kierowców będą wybierać ośrodki, gdzie stawki będą niższe.

Wiceminister Rafał Weber.12 grudnia - odpowiedzi na interpelację udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury [kliknij]:

Pytanie nr 1, 4: Czy ministerstwo zamierza przeznaczyć dodatkową pulę do budżetu województw na wzmiankowane finansowanie? Czy ministerstwo planuje program finansowego wsparcia ośrodków ruchu drogowego, które już mają ogromne problemy z samofinansowaniem?

Odpowiedź: Informuję, że nie jest planowane w roku budżetowym 2023 przeznaczenie dodatkowej puli do budżetu województw w zakresie finansowania, o jakim mowa w interpelacji. Tak samo nie jest planowane w Ministerstwie Infrastruktury uruchomienie programu finansowego wsparcia Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, dalej „WORD”, które mają problemy z samofinansowaniem.

Pytanie nr 2 i 3: Jak miałoby się odbywać rozliczanie funduszy celowych przekazywanych na rzecz WORD-ów? Czy wzięto pod uwagę trudności z jakimi, już w tej chwili mierzą się samorządy w związku z pokryciem zwiększonych wydatków związanych ze wzrostem inflacji?

Odpowiedź: Przedmiotowa ustawa zmieniająca, procedowana z inicjatywy poselskiej, nie wprowadza zmian w zakresie rozliczania funduszy celowych przekazywanych na rzecz WORD. Należy zauważyć, że za nadzór nad m.in. gospodarką finansową WORD, która jest samofinansującą się jednostką, odpowiada według art. 116 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.), dalej „ustawa”, wyłącznie zarząd województwa. WORD, zgodnie art. 119 ust. 1 ustawy, prowadzi samodzielną gospodarkę finansową, jak również na podstawie art. 116 ust. 2 ustawy jest samorządową wojewódzką osobą prawną. Przekazanie sejmikom wojewódzkim kompetencji w zakresie regulowania na obszarze województwa ceny za przeprowadzanie egzaminów państwowych oraz możliwość kształtowania wysokości wynagrodzeń egzaminatorów w opinii Ministerstwa Infrastruktury jest krokiem we właściwym kierunku. Pozwala on władzom województwa w sposób najbardziej efektywny wpływać na bieżącą sytuację finansową ośrodków egzaminacyjnych właśnie za pomocą propozycji przedstawionych w ustawie zmieniającej. Ministerstwo Infrastruktury na bieżąco monitoruje liczbę przeprowadzanych egzaminów oraz wpływy z tej działalności, tj. z tytułu przeprowadzania egzaminów państwowych, tym samym widzi możliwości jakie oferuje przedmiotowa zmiana ustawy w zakresie finansowym dla samorządów i ośrodków egzaminacyjnych.

Pytanie nr 5: Czy zostały ustalone narzędzia przeciwdziałania nierównościom płacowym dla egzaminatorów? Jeżeli tak, to jakie?

Odpowiedź: W wyniku przewidywanego wejścia w życie procedowanej z inicjatywy poselskiej ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami pojawiają się nowe możliwości przeciwdziałania nierównościom płacowym wśród egzaminatorów. Obecnie wynagrodzenie egzaminatora składa się z dwóch podstawowych składników, wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku zadaniowego, i tak np.: wynagrodzenie zasadnicze egzaminatora z uprawnieniami do egzaminowania na jedną kategorię (B) mieści się w przedziale 2 500 - 3 500 zł, dodatku zadaniowego w przedziale 1 000 - 1 500 zł. Rozbieżność kształtuje się zatem na poziomie 1 500 zł. Wymienione powyżej składowe wynagrodzenia egzaminatora przepisami procedowana z inicjatywy poselskiej ustawy mogą zostać przez sejmik województwa dostosowane do szczegółowych uwarunkowań i tym samym mogą okazać się bardziej jednolite na obszarze województwa, co powinno spowodować stabilizację zatrudnienia nawet w WORD-ach, w których liczba egzaminatorów jest niewielka. Dlatego oceniam, że przekazanie kompetencji w zakresie wynagradzania egzaminatorów do sejmików województwa nie powinno nieść za sobą negatywnych skutków dla zatrudnionych egzaminatorów. (jm)

Komentuj
Nowelizacja dla ochrony poszkodowanych w wypadkach drogowych
28 grudnia 2022 | 0

Nowelizacja dla ochrony poszkodowanych w wypadkach drogowych
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Trwają uzgodnienia Projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej. Propozycje mają zapewnić ochronę poszkodowanych w razie niewypłacalności zakładu ubezpieczeń.

Ministerstwo Finansów przygotowało projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (UD 135 [kliknij]). Propozycje przesłano do uzgodnień. Działania legislacyjne zostały podjęte wobec potrzeby wdrożenia dyrektywy 2021/2118. Przewidziano następujące rozwiązania:

* zapewnienie ochrony poszkodowanych mających miejsce zamieszkania (lub siedziby) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w razie niewypłacalności zakładu ubezpieczeń, w odniesieniu do szkód wynikających z wypadków drogowych w państwie członkowskim ich miejsca zamieszkania oraz w państwie członkowskim innym niż państwo członkowskie ich miejsca zamieszkania – obecnie już istnieją częściowe regulacje krajowe przyznające kompetencję Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu (UFG) w zakresie upadłości zakładu ubezpieczeń regulacje te zostaną dostosowane i zmodyfikowane do wymagań zawartych w dyrektywie:

a) UFG będzie organem odpowiedzialnym za wypłatę odszkodowań poszkodowanym w wyniku zdarzeń zaistniałych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w przypadku niewypłacalności ubezpieczyciela (organ w rozumieniu art. 10a dyrektywy),

b) Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK) będzie organem odpowiedzialnym za wypłatę odszkodowań poszkodowanym w wyniku zdarzeń zaistniałych na terytorium innego państwa członkowskiego UE albo państwa trzeciego, sygnatariusza Porozumienia Wielostronnego w przypadku niewypłacalności ubezpieczyciela (organ w rozumieniu art. 25a dyrektywy)

c) ochrona na wypadek niewypłacalności będzie rozpoczynać się od momentu objęcia postępowaniem upadłościowym lub likwidacyjnym zakładu ubezpieczeń,

d) w razie niewypłacalności ubezpieczyciela w przypadku zgłoszenia roszczenia przez poszkodowanego właściwe organy (UFG, PBUK) będą zobowiązane do ustalenia swojej odpowiedzialności i udzielenia odpowiedzi w określonym terminie,

e) UFG i PBUK jako organy w rozumieniu odpowiednio art. 10a i 25a dyrektywy będą współpracowały z właściwymi organami innych państw członkowskich UE; w tym celu instytucje te zostaną upoważnione do negocjowania i zawierania porozumień w celu zapewnienia systemu zwrotu wypłaconych kwot pomiędzy organem w rozumieniu art. 10a lub 25a dyrektywy, na którego terytorium miejsce zamieszkania ma poszkodowany a organem państwa członkowskiego siedziby zakładu ubezpieczeń;

f) ciężar finansowy ochrony poszkodowanych w przypadku niewypłacalności zakładu ubezpieczeń spocznie na krajowych zakładach ubezpieczeń;

* dostosowanie wysokości minimalnych sum gwarancyjnych w obowiązkowym ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych – dyrektywa określa minimalne wysokości sumy gwarancyjnej/sum gwarancyjnych na poziomie:

a) szkody na osobie: 6 450 000 EUR w odniesieniu do jednego wypadku bez względu na liczbę osób poszkodowanych lub 1 300 000 EUR w odniesieniu do jednej osoby poszkodowanej,

b) szkody majątkowej: 1 300 000 EUR w odniesieniu do jednego wypadku bez względu na liczbę osób poszkodowanych,

* uregulowanie wydawania i wykorzystywania zaświadczeń o przebiegu ubezpieczenia (wprowadzenie jednolitego formularza zaświadczeń, zakaz dyskryminacji ubezpieczających ze względu na narodowość lub wyłącznie z uwagi na poprzednie państwo zamieszkania, a także konieczność równoważnego traktowania zaświadczeń z innych państw członkowskich przez ubezpieczycieli oraz obowiązek publikowania ogólnego zarysu polityki w zakresie wykorzystywania przebiegu ubezpieczenia),

* dostosowanie określeń użytych w ustawie do definicji „pojazdu” i „ruchu pojazdu” zawartych w ww. dyrektywie,

* określenie państwa członkowskiego Unii Europejskiej umiejscowienia ryzyka w przypadku pojazdów wysyłanych z jednego państwa członkowskiego do drugiego.

W Ocenie Skutków Regulacji czytamy także: - Ponadto, w związku z wyrokiem TSUE w sprawie C-428/20, proponuje się wprowadzenie regulacji, która w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej pozwalałaby na zaspokojenie roszczeń przez UFG. Już w chwili obecnej UFG spełnia świadczenia w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej na podstawie ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o szczególnych uprawnieniach osób poszkodowanych w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej ustalonej na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 stycznia 2006 r. (Dz. U. poz. 1631) (ustawa o tzw. rentach szczególnych). Ze względu jednak na specyfikę takiego rozwiązania, które skutkować będzie dodatkowym zaangażowaniem finansowym UFG, szczegółowe zmiany w tym zakresie wymagają konsultacji z podmiotami i instytucjami rynku ubezpieczeniowego. (jm)

Komentuj
Zmienione zasady dostępu do brytyjskiego rynku przewozów drogowych
28 grudnia 2022 | 0

Zmienione zasady dostępu do brytyjskiego rynku przewozów drogowych
(fot. PIXABAY)

Od 24 grudnia 2022 r. Wielka Brytania wprowadziła zmiany w krajowych przepisach dotyczących zasad dostępu do brytyjskiego rynku przewozów drogowych wobec przewoźników z Unii Europejskiej.

Jak poinformowało brytyjskie Ministerstwo Transportu, zmiany wynikają z rozporządzenia Ministra Transportu Zjednoczonego Królestwa nr 1260/2022 "The Drivers’ Hours, Tachographs, International Road Haulage and Licensing of Operators (Amendment) Regulations 2022" z 26 listopada 2022 r. Przepisy te, wyjaśnione w "Explanatory Memorandum", wchodzą w życie z dniem 24.12.2022 r.

Zmiany wprowadzone przez Wielką Brytanię obejmują:

* wprowadzony zostaje zakaz wykonywania przez przewoźników z Unii Europejskiej jednej operacji przewozu kabotażowego po wjeździe bez ładunku do UK;

Przewoźnicy z UE nadal będą mieli możliwość wykonywania dwóch przewozów kabotażowych na terenie UK w ciągu 7 dni, po dostarczeniu ładunku w ruchu międzynarodowym - zgodnie z art. 462 ust. 7 lit.a i b umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a Zjednoczonym Królestwem (TCA). Stanowi o tym paragraf 7.18 "Explanatory Memorandum".

* wprowadzony zostanie zakaz wykonywania operacji transportu kombinowanego (tj. niektórych rodzajów transportu intermodalnego, w którym towary są przewożone w tej samej jednostce ładunkowej lub pojeździe przy użyciu dwóch, lub więcej rodzajów transportu) na terenie UK przez przewoźników unijnych;

Oznacza to, że przewoźnicy z UE będą mogli wykonywać przewozy do/z UK wyłącznie w całości tym samym pojazdem lub zespołem pojazdów. Niedozwolone natomiast będzie odbieranie/dostarczanie pojazdami ciężarowymi naczep/przyczep do/z portów lub terminali kolejowych wykonując przewóz na terytorium Wielkiej Brytanii. Władze brytyjskie wskazują na fakt, że sprawa ta nie jest uregulowana w umowie TCA, zatem strona brytyjska odstępuje od tej reguły. Stanowi o tym paragraf 7.22 "Explanatory Memorandum".

* przewidziano możliwość wykonywania przewozów między UK a krajami trzecimi przez przewoźników z UE jedynie na podstawie zezwoleń EKMT;

Dotychczas dla tego rodzaju operacji transportowych wymagana była jedynie licencja wspólnotowa. Wymóg ten dotyczy również przewozów z UK do Szwajcarii, Norwegii, Islandii i Liechtensteinu oraz w odwrotnym kierunku. Sprawa ta również nie była uregulowana w umowie TCA. Z tego względu, jak wyjaśnia strona brytyjska, odstępuje się od stosowania tego rozwiązania. Stanowią o tym paragrafy 7.19-7.21 "Explanatory Memorandum".

- Biorąc pod uwagę tryb przyjęcia tych rozwiązań, bez powiadomienia państw członkowskich Unii Europejskiej z wyprzedzeniem, pozwalającym na dostosowanie się do nowych wymagań, podejmujemy interwencję w tej sprawie u władz brytyjskich - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

- Występujemy z postulatem wprowadzenia rozwiązań przejściowych pozwalających na dostosowanie się przedsiębiorców transportowych do nowych wymogów lub rozpatrzenie możliwości odstąpienia od części z nich - podkreśla wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Wszelkie niezbędne informacje dotyczące sankcji stosowanych za naruszenia w transporcie drogowym w Wielkiej Brytanii są dostępne pod linkiem:

https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/1123535/dvsa-enforcement-sanctions-policy.pdf.

Procedura odwoławcza dotycząca kontroli w zakresie transporcie drogowym dostępna jest pod linkiem:

https://www.gov.uk/government/organisations/driver-and-vehicle-standards-agency/about/complaints-procedure.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
GDDKiA zakończyła prace nad tzw. czerwoną księgą, teraz Ministerstwo Infrastruktury
22 grudnia 2022 | 0

GDDKiA zakończyła prace nad tzw. czerwoną księgą, teraz Ministerstwo Infrastruktury
(grafika GDDKiA)

Po roku intensywnej pracy zorganizowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad FORUM wymiany wiedzy i doświadczeń w zakresie organizacji ruchu i bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce zakończyło swoje prace. Propozycje ekspertów zostały przekazane do Ministerstwa Infrastruktury jako wkład do dalszych prac legislacyjnych.

GDDKiA zakończyła prace nad tzw. czerwoną księgą. W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zakończono prace platformy powołanej do dyskusji pomiędzy wszystkimi interesariuszami w kwestii organizacji ruchu i jego bezpieczeństwa. Powołane w październiku 2021 r. Forum wymiany wiedzy i doświadczeń w zakresie organizacji ruchu i bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce odbyło ponad 100 spotkań, odnotowano ok. 300 godzin pracy i rozpatrywano ok. 900 propozycji zmian itd. Uczestniczyli w nich eksperci w liczbie 130 osób, w tym m.in. zarządcy dróg; przedstawiciele resortu infrastruktury, Państwowej Straży Pożarnej, Policji, świata nauki oraz organizacji branżowych. Prace prowadzono w sześciu zespołach zajmujących się: oznakowaniem pionowym, poziomym, sygnałami drogowymi, urządzeniami brd, systemami zarządzania ruchem oraz oznakowaniem czasowym. Efekt - propozycje zmian w tzw. czerwonej księdze czyli w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 23 grudnia w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowym oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (t.p. 2003.220.2181, t.j. 2019.2311 z późn. zm.). Obok zaktualizowanych przepisów rozporządzenia przygotowano także projekty dwóch załączników: jeden o znakach zmiennej treści i drugi o oznakowaniu w czasowej organizacji ruchu. Kolejny etap to prace w Ministerstwie Infrastruktury.

Zaproponowane zmiany - ogólne. Jak informuje GDDKiA prezentując efekt pracy Forum BRD szczególną uwagę zwrócono, aby przyjęte regulacje wpłynęły zarówno na zakres przekazywanych informacji kierujących pojazdami, jak również ich czytelność i zrozumienie. To przełoży się na poziom bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego i komfort podróżowania. - Zbyt duża liczba znaków przy drogach prowadzi do ich deprecjacji, a znaki przestają być drogowskazami, stając się częścią krajobrazu, na który nie zwracamy uwagi - podkreśla Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. - Dlatego chcemy ograniczyć liczbę znaków, dostosowując je do rozwijającej się sieci drogowej i zaawansowanych systemów zarządzania ruchem. Oznakowanie dróg musi być jednolite, intuicyjne i w pełni czytelne dla kierowców. Obecnie obowiązujące rozporządzenie po prawie dwóch dekadach obowiązywania i licznych nowelizacjach w wielu aspektach nie odpowiada na wyzwania, jakie obecnie stają przed polską branżą drogową. Z jednej strony rozwój techniki i coraz nowsze technologie pozwalają na stosowanie innowacyjnych rozwiązań nieobjętych obowiązującą legislacją (np. inteligentne systemy transportowe, znaki zmiennej treści). Z drugiej strony jednak zarządcy dróg nadal zobowiązani są do stosowania znaków drogowych w sposób, który często wpływa na ich deprecjację i utratę zaufania kierowców do oznakowania drogowego. Często sieć drogowa jest nadmiernie oznakowana. Zdarza się również, że te same sytuacje na drodze mogą być oznakowane w różny sposób.

Propozycje zmian kluczowych kwestii w oznakowaniu pionowym. Zaproponowano m.in.: zasady stosowania aktywnych znaków drogowych, wskazując ich konkretne wersje oraz ich szczegółowe warunki techniczne. Jedna z propozycji dopuszcza w miejscach szczególnie niebezpiecznych, jeszcze przed przebudową drogi, stosowanie wybranych znaków na tle z folii odblaskowo-fluorescencyjnej. Na bazie doświadczeń krajowych i zagranicznych zaproponowano rezygnację ze stosowania znaków z grupy „wielkie”, a przy oznakowaniu robót zachowanie tej samej wielkości znaków jak stosowane na drodze. Z kolei w przypadku znaków świetlnych dopuszczono stosowanie znaków z grupy „małe” w tunelach, na autostradach i drogach ekspresowych. Zaproponowano, by np. znak ograniczenia prędkości występowały w powiązaniu ze znakami ostrzegawczymi podającymi przyczynę tego ograniczenia (np. roboty na drodze, niebezpieczny zakręt, śliska jezdnia, inne niebezpieczeństwo). Jednocześnie znaki ograniczenia prędkości nie byłyby stosowane, jeżeli kierujący w jednoznaczny, niebudzący wątpliwości sposób może ocenić geometrię drogi oraz jej stan techniczny. Wśród propozycji znalazła się również tabliczka informująca, że ograniczenie prędkości obowiązuje tylko przy mokrej nawierzchni. 

Forum zaproponowało także, mając na uwadze wyniki badań prowadzonych w ramach projektu badawczego dotyczącego oznakowania doświadczalnego, propozycje oznakowania kierunkowego. Wśród wskazanych propozycji były m.in. tabliczki z symbolem wyjazdu z numerem węzła, a także oznakowanie stałych objazdów autostrad i dróg ekspresowych w czasie powstawania dłuższych zatorów. Przedstawiono również bardziej przejrzystą wersję znaku informacyjnego o dopuszczalnych prędkościach, ustawianego na wjeździe na terytorium Polski. Zaproponowano wprowadzenie do katalogu znaków tablicy ostrzegawczej Stop Zły kierunek.

Propozycje zmian w oznakowaniu poziomym i sygnalizacji świetlnej. Przedstawiciele Forum, w części dotyczącej oznakowania poziomego, zaproponowali m.in. wprowadzenie nowych rozwiązań wynikających ze zmian oznakowania pionowego. Dotyczyły one wprowadzenia tzw. pasów wielofunkcyjnych, oznakowania rond wielopasowych oraz nowego typu przekroju „2-1”. Dodano również zapisy dotyczące ograniczonego wypełnienia powierzchni wyłączonych z ruchu, piktogramów z numerami dróg, a także doprecyzowania zapisów dotyczących zastosowania linii krawędziowych wąskich i szerokich. Zaproponowano także wprowadzenie konkretnych wymogów rozporządzenia w kwestii systemu prowadzenia dla osób z ograniczoną percepcją wzrokową. Celem tego jest, by stosowane rozwiązania były spójne i jednolite na wszystkich kategoriach dróg. W części dotyczącej sygnałów drogowych, Forum zaproponowało uzupełnienie wymagań funkcjonalnych dla urządzeń sterujących sygnalizacją świetlną, np. wprowadzenie zakazu stosowania sygnalizatorów akustycznych dla pieszych w bezpośredniej bliskości budynków mieszkalnych. Propozycje zakładają, że w przypadku, gdy z pasów dla autobusów korzystają inni uczestnicy ruchu, wprowadzić należy obowiązek stosowania sygnalizatorów przeznaczone dla tych uczestników ruchu. Wśród propozycji zmian znalazły się również kwestie zmian czasu wyświetlania sygnałów na sygnalizatorach (wydłużenie sygnału żółtego z 3 do 4 s dla dróg o prędkości powyżej 50 km/h). Istotną zmianę stanowi dodanie nowego rodzaju sygnalizacji dozującej ruch na węźle. Systemy dozowania ruchu przewidziane są do lokalizacji na łącznicach węzłów, na których obserwowane jest duże zróżnicowanie gęstości ruchu w godzinach szczytu.

Propozycje dotyczące nowych urządzeń brd. W tej części zaproponowano nowe zapisy dotyczące m.in. stosowania elementów odblaskowych (tzw. wilczych oczu), których celem jest utworzenie swoistej optycznej zapory ostrzegawczej dla dzikich zwierząt zbliżających się do drogi. Pojawiły się również propozycje zmian dotyczące urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego stosowanych przy robotach prowadzonych w pasie drogowym. Dodano zaporę drogową, pozwalającą na jeszcze lepsze zabezpieczenie obszaru robót drogowych czy mobilne progi ostrzegawcze stosowane bezpośrednio przed strefą robót, w miejscach gdzie dopuszczalna prędkość pojazdów nie przekracza 80 km/h. Kolejne rozwiązanie to możliwość stosowania mobilnych poduszek zderzeniowych lub mobilnych barier drogowych w celu zabezpieczenia pracujących na drodze. Uczestnicy Forum zaproponowali także możliwość stosowania w obszarach czasowej organizacji ruchu urządzeń do sprawowania nadzoru nad ruchem drogowym (stałych lub przenośnych) oraz urządzeń do wykrywania i rejestrowania niebezpiecznych zachowań uczestników ruchu drogowego (m.in. fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości).

Propozycje dotyczące znaków zmiennej treści. W dodatkowym załączniku wprowadzono zupełnie nowe regulacje dotyczące znaków zmiennej treści, dzięki którym będziemy mogli w sposób dynamiczny zarządzać ruchem i w sposób jednolity informować kierowców o sytuacji, nie tylko awaryjnej, na drodze. Zaproponowano także istotny zapis o pierwszeństwie znaków o zmiennej treści nad oznakowaniem konwencjonalnym w sytuacji jednoczesnego występowania obu rodzajów znaków. Ma to związek z dynamicznym zarządzaniem ruchem i zastosowaniem scenariuszy odpowiednich do aktualnej sytuacji na drodze. Ułatwieniem dla kierowców, także tych z innych krajów, będzie stosowanie czytelnych piktogramów zamiast informacji tekstowej.

Propozycje dotyczące oznakowania czasowych organizacji ruchu. Wypracowano również nowy załącznik, który w jednym miejscu zbiera wszystkie przepisy dotyczące oznakowania czasowych organizacji ruchu. Ujednolicono i uproszczono zasady oznakowywania oraz zabezpieczania czasowych organizacji ruchu, a także zaproponowano wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań w zakresie zabezpieczenia niechronionych uczestników ruchu oraz osób wykonujących prace na drodze.

Prezentacja GDDKiA na zakończenie Forum BRD
Prezentacja​_GDDKiA​_-​_zakończenie​_Forum​_06122022.pdf 1.89MB
Część 1 - zakończenie Forum BRD
Część​_1​_-​_zakończenie​_Forum​_061222.pdf 4.93MB
Część 2 - zakończenie Forum BRD
Część​_2​_-​_zakończenie​_Forum​_061222.pdf 70.34MB
Część 3 - zakończenie Forum BRD
Część​_3​_-​_zakończenie​_Forum​_​_061222.pdf 1.74MB
Część 4 - zakończenie Forum BRD
Część​_4​_-​_zakończenie​_Forum​_061222.pdf 1.20MB
Część 5 - zakończenie Forum BRD
Część​_5​_-​_zakończenie​_Forum​_061222.pdf 3.57MB
Część 6 - zakończenie Forum BRD
Część​_6​_-​_zakończenie​_Forum​_061222.pdf 1.95MB

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Posłowie apelują o nowelizację przepisów dot. hulajnogistów
22 grudnia 2022 | 0

Posłowie apelują o nowelizację przepisów dot. hulajnogistów
(fot. PEXELS)

Grupa posłów zgłosiła interpelację adresowaną do ministra infrastruktury w sprawie regulacji dotyczących warunków technicznych hulajnóg elektrycznych. Pytają czy lub kiedy resort podejmie prace nad zmianami legislacyjnymi. Apelują o poprawę bezpieczeństwa hulajnogistów i innych uczestników ruchu drogowego. Sugerują limit prędkości w granicach 6-8 km/godz.

Zgłaszający interpelację nr 37670 [kliknij] w sprawie regulacji dotyczących warunków technicznych hulajnóg przypomnieli, iż rozporządzeniem z 6 października 2021 r. uregulowana została kwestia dotycząca warunków technicznych hulajnóg elektrycznych. Dzięki nowelizacji - Prawa o ruchu drogowym nałożone zostały również liczne ograniczenia na kierujących hulajnogą elektryczną. W ustawie znalazła się definicja określająca hulajnogę elektryczną jako „pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe” i wprowadza ograniczenie możliwej prędkości hulajnogi do 20 km/h. Ustawa nakazuje również kierującemu hulajnogą elektryczną, podobnie jak kierującemu rowerem, poruszanie się po drodze dla rowerów, drodze dla pieszych lub korzystanie z pasa ruchu dla rowerów, wprowadzając jedynie dla kierujących rowerem obowiązek jazdy z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego. Jednocześnie ww. rozporządzenie wprowadza limit wagowy dla hulajnogi - tj. 30 kg. To tyle tytułem wstępu, następnie posłowie oceniają, iż „powyższe regulacje prawne jednak nie zapewniły bezpieczeństwa na polskich drogach”. Podkreślają fakt, że polskie ustawodawstwo nie skorzystało z rozwiązań zastosowanych w krajach zachodnioeuropejskich, wynikających z merytorycznych przesłanek. Wskazują na kraje, które wprowadziły wyraźny limit prędkości na drogach dla pieszych, oscylujący w granicach 6-8 km/godz. Więcej, np. w Niemczech dodatkowo nałożony został obowiązek ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej każdej hulajnogi elektrycznej. Przyznają jednocześnie, że także u nas szereg firm - indywidualnie, dobrowolnie i w porozumieniu z władzami miast - wprowadziło już podobne ograniczenia np. w Sopocie (molo), czy w Krakowie (rynek). Wskazując na umieszczony w naszym krajowym rozporządzenia limit wagowy 30 kg nie był ustalany na podstawie analiz technicznych lub badań (w żadnym państwie europejskim nie obowiązuje). Powstaje obawa, że może zaistnieć sytuacja, w której na europejski rynek zostaną wprowadzone korzystające z nowych technologii, innowacyjne hulajnogi, których dopuszczenie na rynek polski okaże się niemożliwe, przez co Polska nie będzie mogła skorzystać z rozwoju technologicznego, nieograniczonego w innych państwach.

Autorzy wystąpienia przywołują statystyki policyjne dokumentujące, że do końca maja kierujący hulajnogami elektrycznymi uczestniczyli w 132 wypadkach i 256 kolizjach drogowych. Zginęły dwie osoby, a 137 zostało rannych. W 49 wypadkach sprawcą zdarzenia był kierujący hulajnogą elektryczną. Przyczynami zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych - według krajowych operatorów - są: niedostosowanie prędkości, korzystanie z pojazdu przez więcej niż jedną osobę, utratę przyczepności, niewyhamowanie pojazdu oraz niestosowanie się do zasad ruchu, nie zaś z powodu limitu wagowego. Obowiązek dostosowania wagi jest również bardzo trudny do egzekwowania, bowiem straż miejska i Policja nie posiadają łatwo dostępnych narzędzi do badania wagi. W praktyce oznacza to, że takie kontrole są sporadyczne, a nawet gdyby dochodziło do nich częściej, nie ma możliwości ukarania operatora floty hulajnóg.

Posłowie pytają ministra infrastruktury czy planowane są zmiany przepisów prawa, które skutecznie zapewnią bezpieczeństwo, zarówno dla kierujących hulajnogami elektrycznymi, jak i dla innych uczestników ruchu? Jeżeli tak, na jakim są etapie? Jeżeli nie, kiedy ministerstwo planuje podjąć takie działania? Jakie analizy techniczne lub badania naukowe ekspertów były brane pod uwagę podczas prac nad obecnie obowiązującymi przepisami? Dlaczego nie zostało wprowadzone ograniczenie prędkości dla kierujących hulajnogami elektrycznymi po drodze dla pieszych? Dlaczego został wprowadzony limit wagowy dla hulajnogi elektrycznej? W jaki sposób ministerstwo zamierza wyeliminować problem coraz częstszych wypadków z udziałem kierujących hulajnogami elektrycznymi?

Ciekawy jesteśmy, czy wraz z nowym sezonem będziemy mieli także znowelizowane akty przepisy? (jm)

Komentuj
Pieszy wchodzący na przejście i inne. Resort przepisów nie zmieni – informuje wiceminister Rafał Weber
20 grudnia 2022 | 0

Pieszy wchodzący na przejście i inne. Resort przepisów nie zmieni – informuje wiceminister Rafał Weber
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

Jarosław Sachajko zgłosił do ministra infrastruktury interpelację w sprawie bezpiecznego przechodzenia pieszych przez przejścia bez sygnalizacji świetlnej. Poseł pyta o ewentualną zmianę przepisów dla zwiększenia bezpieczeństwa na drodze. Pada konkretna propozycja wprowadzenia obowiązku ustawienia się przodem do pasów. Kolejne pytanie dotyczy kampanii informacyjnej dotyczącej podejmowanej kwestii. W imieniu resortu odpowiedzi udzielił wiceminister Rafał Weber.

Pieszy, który stoi przed przejściem. Poseł Jarosław Sachajko w swojej interpelacji dotyczącej poprawy bezpieczeństwa pieszych uczestników ruchu drogowego (Interpelacja poselska nr 36965 [kliknij]) pisze: - Według nowych przepisów pieszy ma pierwszeństwo w momencie, gdy stoi przed przejściem z zamiarem przejścia na druga stronę. Często zamiar przejścia nie jest jasno sygnalizowany, a kierowcy w trosce o bezpieczeństwo pieszego oraz z obawy przed wysokimi mandatami gwałtownie hamują. gdy tylko zobaczą kogoś, kto być może będzie chciał przejść - często powoduje to niebezpieczne sytuacje na drodze. Ponadto należy zauważyć, iż po nowelizacji ww. przepisów piesi zdecydowanie częściej decydują się na dokonanie wtargnięcia na jezdnię/pasy, czym stwarzają niebezpieczne sytuacje dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Rozwiązanie powyższego problemu może polegać przykładowo na wprowadzeniu obowiązku ustawienia się pieszego równolegle, przodem do pasów, co będzie jasnym sygnałem zamiaru przejścia pieszego, a to zdecydowanie zwiększy bezpieczeństwo na drodze.

Zasada szczególnej ostrożności. Odpowiadający na interpelację, wiceminister Rafał Weber informował po pierwsze: - Na wstępie wskazuję, że zgodnie z przepisami art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, z późń. zm.) pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko albo przechodzący przez te części drogi jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych. Natomiast stosownie do przepisu art. 26 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście.

R. Weber przypomina o zasadzie szczególnej ostrożności: - Zgodnie z definicją szczególnej ostrożności określonej w art. 2 pkt 22 ustawy - Prawo o ruchu drogowym przez szczególną ostrożność należy rozumieć ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Zatem zarówno pieszy przechodzący przez przejście dla pieszych, jak i kierujący pojazdem zbliżający się do przejścia dla pieszych, obowiązani są zachować szczególną ostrożność. Duże znaczenie w aspekcie zasady szczególnej ostrożności ma prędkość, którą kierujący pojazdem powinien zmniejszyć do odpowiedniej, a więc takiej, która stworzy możliwości zatrzymania pojazdu przed przejściem dla pieszych. I dalej dodaje: - Nie bez znaczenia są tu również zasady ruchu drogowego skierowane do pieszych i określone w art. 14 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzające zakaz m.in.: wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów (bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych oraz spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi); zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko; przebiegania przez jezdnię lub drogę dla rowerów oraz korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych.

Stanowisko resortu. - Wobec przywołanych wyżej przepisów, uprzejmie informuję, że resort infrastruktury nie planuje wprowadzania dodatkowych zmian w wyżej wymienionych przepisach. To ważna informacja dla dyskutujących na temat pierwszeństwa pieszego wchodzącego na przejście dla pieszych [kliknij].

Kampanie informacyjne. Pisząc o kampaniach informacyjnych adresowanych do uczestników ruchu drogowego R. Weber informuje: - (…) corocznie od wielu lat prowadzone są działania edukacyjne i informacyjno-promocyjne, w tym także kampanie społeczne mające na celu poprawę bezpieczeństwa, m.in. pieszych na polskich drogach. W 2021 r. została przygotowana kampania społeczna pt. "Czy to Cię tłumaczy?" w ramach projektu pn. „Działania edukacyjne na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych i ograniczenia nadmiernej prędkości pojazdów”, współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 - 2020.

W ramach kampanii powstały dwa spoty telewizyjne i radiowe:

1) "Pieszy! Czy to Cię tłumaczy?" (link do spotu telewizyjnego: https://www.youtube.com/watch?v=cVo4eg4hj54) adresowany do pieszych, w związku ze zmianami przepisów prawa ruchu drogowego, które weszły w życie w dniu 1 czerwca 2021 r. Głównym celem spotu było podniesienie świadomości uczestników ruchu drogowego - pieszych, w zakresie wskazania prawidłowego wzorca postawy lub zachowania się w określonej sytuacji drogowej, która dotyczy ochrony pieszych w obszarze przejść dla pieszych i zachowania szczególnej ostrożności przez pieszych przy wchodzeniu na przejście dla pieszych.

2) "Kierowco! Czy to Cię tłumaczy?" (link do spotu telewizyjnego: https://www.youtube.com/watch?v=1S2xY9UTdi4) adresowany do kierowców, w związku ze zmianami przepisów prawa ruchu drogowego, które weszły w życie w dniu 1 czerwca 2021 r. Głównym celem spotu było doprowadzenie do zmiany postaw lub zachowań kierowców poprzez wskazanie im wzorca postawy lub zachowania, z którymi powinni się identyfikować i /lub konsekwencji naruszania przez nich obowiązujących przepisów prawa, w szczególności zwrócenie uwagi na konieczność przestrzegania obowiązujących przepisów dotyczących ograniczenia nadmiernej prędkości i przestrzegania obowiązujących limitów prędkości.

W ramach kampanii prowadzone były także działania informacyjno-promocyjne mające na celu wsparcie kampanii telewizyjnej i radiowej. W ramach tych działań odbyła się konferencja prasowa informująca o kampanii, na której przedstawiono m.in. podsumowanie pierwszych trzech miesięcy po wprowadzeniu nowych przepisów oraz omówiono dane statystyczne, które pokazały spadek zdarzeń z udziałem pieszych. W konferencji udział wzięli zaproszeni goście, partnerzy i specjaliści z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz służby (m.in. policja). Konferencja była transmitowana on-line za pośrednictwem Facebooka i YouTuba. Przygotowana została ulotka w nakładzie 2 000 000 szt., która została rozdystrybuowana m. in. do miejsc obsługi podróżnych na autostradach i na stacje paliw (ok. 500 punktów) oraz przekazana m.in. Wojewódzkim Ośrodkom Ruchu Drogowego, Członkom KRBRD i partnerom. W ramach działań przygotowano także promocję kampanii w Internecie przede wszystkim na portalach społecznościowych m.in. Facebook, Twitter. Kampania internetowa stanowiła nawiązanie i wsparcie dla kampanii telewizyjnej i radiowej. Przygotowano także materiały informacyjno-promocyjne do obu kampanii, które zostały wykorzystane do promocji kampanii m.in. podczas konferencji prasowej informującej o kampanii. Informacje o innych działaniach podejmowanych w zakresie zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego w latach: 2022 - 2023 są dostępne na stronie: https://www.krbrd.gov.pl/programy-brd/program-realizacyjny2022-2023/ .

Zachęcamy do spotkania z uczestnikami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, która odbyła się 15 grudnia br. a była zatytułowana: "Pieszy wchodzący/zamierzający":

Komentuj
Czasowe wyrejestrowanie pojazdu. Składka OC niższa nawet o 95%
20 grudnia 2022 | 0

Czasowe wyrejestrowanie pojazdu. Składka OC niższa nawet o 95%
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Eksperci autobaza.pl*) wyjaśniają, czym jest czasowe wyrejestrowanie pojazdu i kiedy możesz z niego skorzystać.

Twoje auto uległo wypadkowi i nie nadaje się do jazdy? Jeśli przewidywany czas naprawy jest długi, możesz ograniczyć związane z nią wydatki poprzez obniżenie składki OC. Eksperci serwisu autobaza.pl podpowiadają, kiedy można skorzystać z czasowego wyrejestrowania pojazdu i jakie niesie korzyści.

Zgodnie z prawem każdy zarejestrowany pojazd musi być objęty ochroną ubezpieczeniową. Niezależnie od tego, czy jest sprawny, czy stoi nieużytkowany, właściciel musi opłacać składkę OC. Takie rozwiązanie budzi wątpliwości niektórych kierowców, jednak ma swoje uzasadnienie - ubezpieczenie obejmuje nie tylko zdarzenia drogowe, ale również takie, do których może dojść np. w czasie naprawy auta. Jest jednak sposób, aby zaoszczędzić na składkach.

Czasowe wyrejestrowanie pojazdu - komu przysługuje? Jedynym sposobem na zaoszczędzenie na polisie, w przypadku, gdy samochód uległ wypadkowi, jest czasowe wycofanie pojazdu z ruchu. Od 31 stycznia 2022 r. właściciele poważnie uszkodzonych samochodów osobowych mogą wyrejestrować taki pojazd na okres od 3 do 12 miesięcy.

- Zgodnie z nowymi przepisami, samochód może zostać czasowo wyrejestrowany, gdy uczestniczył w kolizji i posiada poważnie uszkodzone najważniejsze elementy konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy. Można to również zrobić, jeśli ślady uszkodzeń konstrukcji pojazdu stwierdzono podczas badania technicznego i mogą one stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym - wyjaśnia Piotr Korab, ekspert autobaza.pl.

W myśl ustawy czasowe wyrejestrowanie pojazdu ma zapewnić właścicielom poważnie uszkodzonych samochodów możliwość jego naprawy. W tym czasie ubezpieczyciel ma obowiązek obniżyć wysokość składki OC o co najmniej 95% - jednak wyłącznie w czasie wycofania pojazdu z ruchu. Aby skorzystać z takiej możliwości, trzeba pisemnie poinformować towarzystwo ubezpieczeniowe o wyrejestrowaniu samochodu oraz złożyć wniosek o tymczasowe obniżenie składki OC. W tej sytuacji zwrot składki nastąpi najprawdopodobniej po ponownym zarejestrowaniu auta.

W jaki sposób można wyrejestrować pojazd? Aby czasowo wycofać pojazd z ruchu, należy udać się do wydziału komunikacji, w którym jest zarejestrowany i złożyć wniosek wraz z niezbędnymi dokumentami: dowodem własności pojazdu, dowodem tożsamości, dowodem rejestracyjnym, kartą pojazdu (jeśli została wydana), potwierdzeniem zapłaty oraz oświadczeniem, że pojazd jest poważnie uszkodzony i wymaga naprawy.

Podczas składania wniosku urzędnik zatrzymuje również tablice rejestracyjne oraz dowód rejestracyjny auta.

- Dotychczas możliwość wyrejestrowania pojazdu przysługiwała wyłącznie właścicielom samochodów ciężarowych o wadze powyżej 3,5 t., ciągników czy pojazdów specjalnych (np. ambulansów). Taka zmiana w przepisach jest na korzyść kierowców aut osobowych. Przez pandemię znacznie wydłużył się czas oczekiwania na dostawy części, przez co również czas naprawy, szczególnie poważnie uszkodzonych aut, jest dłuższy. Dzięki możliwości czasowego wyrejestrowania pojazdu, właściciele mogą spokojnie dokonać naprawy, ograniczając przy tym koszty opłat ubezpieczeniowych w czasie, kiedy z niego nie korzystają - komentuje Piotr Korab.

Obowiązki właściciela wyrejestrowanego samochodu. W przypadku, gdy właściciel tymczasowo wycofuje samochód z ruchu, musi pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Przede wszystkim nie może poruszać się nim po drogach. Szczególnie, że czasowo wyrejestrowany pojazd nie posiada tablic i dowodu rejestracyjnego. Poza tym auto należy odpowiednio zabezpieczyć, aby osoby trzecie nie mogły uruchomić silnika. Trzeba także pamiętać, że samochód może pozostawać wyrejestrowany maksymalnie 12 miesięcy. Aby dokonać ponownej rejestracji, w pierwszej kolejności auto obowiązkowo musi zostać poddane przeglądowi technicznemu, bez względu na to, czy od poprzedniego badania upłynął już rok.

Źródło informacji: AutoISO Sp z o.o./MediaRoom

Komentuj
JAKI POWINIEN BYĆ EGAMIN NA PRAWO JAZDY? Cz. 1. Zaproszenie do rozmowy
19 grudnia 2022 | 0

JAKI POWINIEN BYĆ EGAMIN NA PRAWO JAZDY? Cz. 1. Zaproszenie do rozmowy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Przed nami nowy rok, a początek każdego niesie nowe wyzwania. Przed nami, tak oczekiwany przez branżę szkoleniowców, projekt zmian legislacyjnych, nad którymi pracuje resort infrastruktury. Za nami szereg znaczących decyzji dotyczących wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego i branży egzaminatorów, tu przy okazji - na marginesie procedowanych propozycji - odbyła się dyskusja merytoryczna podejmująca kwestie jakości egzaminowania i co oczywiste - szkolenia.

I właśnie z powyższym uzasadnieniem redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS zaprasza do rozmowy o nowym egzaminie na prawo jazdy. JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN PAŃSTWOWY? Czy nadal teoretyczny, praktyczny plac i jazda w ruchu drogowym? Czy może nie? A jeżeli nie, to jak? Coś jest niepotrzebne? Czegoś brakuje? Uzasadnijmy czego?

Będziemy publikowali wypowiedzi, opinie, oceny i - co najistotniejsze - konkretne propozycje zmian. To właśnie one, te autorskie pomysły niech będą wkładem Czytelników tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS do przygotowywanych nowelizacji. Przypomnimy także te już prezentowane. Niech to będzie głos branży, pozostajemy w przekonaniu, że wysłuchany.

POROZMAWIAJMY! Pytamy: JAKI POWINIEN BYĆ EGZAMIN NA PRAWO JAZDY? Czekamy na listy ludzi z branży, ale także wszystkich zainteresowanych podnoszeniem jakości szkolenia i egzaminowania, bezpieczeństwem na naszych drogach: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Trybunał Konstytucyjny orzekł niekonstytucyjność procedur odbierania praw jazdy
16 grudnia 2022 | 0

Trybunał Konstytucyjny orzekł niekonstytucyjność procedur odbierania praw jazdy
(fot. PIXABAY)

[kliknij]

Trybunał Konstytucyjny w dniu wczorajszym orzekł niekonstytucyjność przepisów ustawy o kierujących pojazdami na podstawie których starosta, tylko na podstawie nieweryfikowalnej informacji policji wydaje decyzję zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/godz., także przewożenie niedozwolonej liczby pasażerów. Kwestią zasadniczą była wątpliwość czy podstawą takiej decyzji może być wyłącznie informacja policjanta. Trybunał ustał konieczność "prawdziwych ustaleń faktycznych, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej". Teraz ustawodawca musi określić nowy tryb i środki prawne umożliwiające wyjaśnienie okoliczności dotyczących podstawy ukarania.

Zaskarżony przepis. W sprawie utraty prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/godz. lub przewożenie niedozwolonej liczby osób wyłącznie na podstawie nieweryfikowalnej informacji organu kontroli ruchu drogowego w 2019 r. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował pytanie do Sądu Najwyższego. Następnie w kwietniu 2021 r. wniosek do TK złożyła I prezes SN prof. Małgorzata Manowska. Wskazywała, że arbitralna decyzja organu kontroli ruchu drogowego o zatrzymaniu prawa jazdy, bez możliwości weryfikacji okoliczności zdarzenia przez organ administracyjny i sądowy jest niezgodna z art. 2 Konstytucji RP. Prof. M. Manowska uzasadniała, iż kierujący pojazdem jest pozbawiony ochrony swoich praw zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowym, w tym kwestionowania prawidłowości spornego pomiaru prędkości itd. Zaskarżenie objęło też regulacje dookreślające, które stanowią m.in., że decyzja starosty wydawana jest na okres 3 miesięcy z rygorem natychmiastowej wykonalności, a w przypadku, gdy mimo jej wydania dana osoba będzie prowadzić samochód, starosta przedłuży okres zatrzymania prawa jazdy do 6 miesięcy.

Kwestionowany przez obywateli, posłów, prawników przepis to art. 102 ustawy o kierujących pojazdami (fragment): „Art. 102. 1. Starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy: (…) 4) kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym; 5) kierujący pojazdem silnikowym przewozi osoby w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym (pozwoleniu czasowym) lub wynikającą z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu niepodlegającego rejestracji; przepis nie dotyczy przewożenia osób autobusem w publicznym transporcie zbiorowym w gminnych, powiatowych i wojewódzkich przewozach pasażerskich w rozumieniu ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 1944 i 2400), o ile w pojeździe przewidziane są miejsca stojące;”. (…) „1c. Starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4, 5 lub 7, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. 1ca. Starosta, wydając decyzję administracyjną, w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 6, nadaje jej rygor natychmiastowej wykonalności. 1d. Jeżeli osoba kierowała pojazdem silnikowym pomimo wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu jej prawa jazdy na podstawie ust. 1 pkt 4, 5 lub 7 albo zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 2 lub 2a albo art. 135a ust. 1 pkt 2 lub 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, starosta wydaje decyzję administracyjną o przedłużeniu okresu, na który zatrzymano prawo jazdy, do 6 miesięcy. Jeżeli decyzja, o której mowa w ust. 1c, nie została jeszcze wydana, starosta wydaje tę decyzję na okres 6 miesięcy.”.

Przepisy, które pozwalają policjantom na zatrzymywanie prawa jazdy, w przypadku przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h weszły do Kodeksu karnego w 2015 r.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Kwestionowane przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy w wymienionej powyżej sytuacji Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją [kliknij]. Orzeczenie wydał pięcioosobowy skład pod przewodnictwem sędziego Zbigniewa Jędrzejewskiego. W swoim komunikacie po wydaniu orzeczenia TK poinformował [kliknij]: 13 grudnia 2022 r. Trybunał Konstytucyjny ogłosił orzeczenie w sprawie wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczącego podstaw wydawania przez starostów decyzji administracyjnych o zatrzymaniu prawa jazdy kierowcom, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub przewozili pasażerów w liczbie większej niż liczba dopuszczalna. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, rozumiany w ten sposób, że podstawę wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, stanowi wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto Trybunał Konstytucyjny postanowił umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Orzeczenie zapadło jednogłośnie.

Zakwestionowane w niniejszej sprawie przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego przepisy określają mechanizm stosowania przez starostów, w drodze decyzji administracyjnej, sankcji prawnej polegającej na zatrzymaniu na okres 3 miesięcy prawa jazdy kierującemu pojazdem, który dopuścił się określonych naruszeń przepisów prawa o ruchu drogowym. Wskazany w petitum wniosku art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o kierujących pojazdami stanowi, że starosta w drodze decyzji administracyjnej zatrzymuje prawo jazdy, jeśli kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub przewoził pasażerów w liczbie wyższej niż liczba dopuszczalna. Kwestie proceduralne wydania takiej decyzji dookreśla ustawa zmieniająca z 2015 r. Z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy wynika, że podstawą zatrzymania prawa jazdy jest informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu naruszenia prawa.

Trybunał, rekonstruując przedmiot zaskarżenia, stwierdził, że intencją wnioskodawcy nie było kwestionowanie dopuszczalności powierzenia staroście – organowi administracji, kompetencji do nakładania sankcji za czyny kwalifikowane przez ustawodawcę jako wykroczenia. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie formułował też zarzutu nadmierności (nieproporcjonalności) kary administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy na okres 3 miesięcy w stosunku do charakteru popełnionego czynu. Wątpliwości wnioskodawcy koncentrowały się wokół kwestii stricte proceduralnej, dotyczącej podstawy wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, która określona została w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z 2015 r. Z tego względu wyłącznie ten przepis stał się przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie.

Problem konstytucyjny w niniejszej sprawie dotyczył tego, czy postępowanie administracyjne przed starostą w sprawie o zatrzymanie prawa jazdy można uznać za postępowanie spełniające wynikające z art. 2 Konstytucji wymagania sprawiedliwej i rzetelnej procedury w sytuacji, w której kierujący pojazdem nie ma możliwości kwestionowania treści informacji organu kontroli ruchu drogowego i przedstawienia dowodów mogących świadczyć o nieprawidłowościach podczas pomiaru prędkości lub ustalenia liczby przewożonych pasażerów przez organ kontroli ruchu drogowego.

Trybunał ustalił bowiem, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się taki sposób rozumienia art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z 2015 r., zgodnie z którym podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy stanowi wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego. W toku postępowania administracyjnego toczącego się na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o kierujących pojazdami starosta nie dokonuje samodzielnie żadnych ustaleń faktycznych co do przebiegu zdarzenia. Jest związany treścią informacji otrzymanej od organu kontroli ruchu drogowego. Starosta nie ma możliwości ani powoływać z urzędu, ani badać na wniosek strony dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, czy rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów prawa. Z punktu widzenia zaś kierującego pojazdem, taki automatyzm mechanizmu wydawania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy wyklucza możliwość korzystania z prawa do obrony swoich racji w postępowaniu, które prowadzić ma do nałożenia sankcji oznaczającej konkretne dolegliwości w zakresie życia prywatnego, rodzinnego i zawodowego.

Trybunał przypomniał, że postępowanie przed organem władzy publicznej, które ma spełniać niezbędne w państwie prawnym standardy sprawiedliwej i rzetelnej procedury, musi zapewniać staranne wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a także gwarantować każdej stronie prawo do wysłuchania, tj. prawo do przedstawiania dowodów i obrony swoich racji. Koniecznym warunkiem dopuszczalności zastosowania sankcji - niezależnie od tego, czy miałaby charakter kary w znaczeniu prawa karnego, czy tzw. kary administracyjnej - pozostaje wszechstronne zbadanie przez organ stanu faktycznego i zrekonstruowanie rzeczywistego przebiegu zdarzenia. Nałożenie sankcji może bowiem nastąpić wyłącznie na podstawie prawdziwych ustaleń faktycznych, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. Innymi słowy, w państwie prawnym nikt nie może ponosić kary za czyn, którego w rzeczywistości nie popełnił. W sytuacji, gdy strona konsekwentnie kwestionuje fakt popełnienia naruszenia prawa, podnosząc zarzuty i przedstawiając stosowne dowody, wszelkie wątpliwości co do rzeczywistego przebiegu zdarzenia powinny być rozstrzygnięte, zanim nałożona zostanie na nią sankcja. Do ustawodawcy należy określenie adekwatnego trybu i środków prawnych umożliwiających wszechstronne i rzetelne wyjaśnienie okoliczności dotyczących podstawy ukarania.

Skład orzekający Trybunału Konstytucyjnego: sędzia TK Zbigniew Jędrzejewski - przewodniczący, sędzia TK Piotr Pszczółkowski - sprawozdawca, sędzia TK Jakub Stelina, sędzia TK Michał Warciński, sędzia TK Andrzej Zielonacki.

Co dalej? Dalej - w uproszczeniu - powinien zostać zmieniony przepis uznany za niezgodny z konstytucją. Ustawodawca będzie musiał dostosować procedurę wydawania decyzji dając kierowcy prawo obrony przed odebraniem prawa jazdy. Jak wskazują prawnicy przepis nie zostanie zlikwidowany, podobnie jak wysokość kary. Tymczasem padają spekulacje czy dojdzie do masowych pozwów i odszkodowań za zatrzymane na podstawie wydanej w takim trybie decyzji administracyjnej? Czy kierowcy będą podważali ustalenia policjantów, aby nie zapłacić wysokiego mandatu i nie otrzymać tzw. punktów karnych? Jak wynika z danych policji np. w 2021 r. za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h policja zatrzymała ponad 50 tys. praw jazdy.

Przepisy przestaną obowiązywać po opublikowaniu wyroku w Dzienniku Ustaw. Pamiętajmy jednak, iż policjant nadal będzie nakładał mandat tzw. punkty karne i sankcje za przekraczających prędkość bo w tym zakresie nic nie zostało podważone. (jm)

Komentuj
Robert Dorosz. Zawirowanie z kursami reedukacyjnymi trwa…, ale wiemy już do kiedy!
15 grudnia 2022 | 0

Robert Dorosz. Zawirowanie z kursami reedukacyjnymi trwa…, ale wiemy już do kiedy!
Robert Dorosz, Egzaminator Nadzorujący MORD Tarnów (fot. ze zbiorów Autora)

17 września 2022 roku w życie weszło szereg zmian dotyczących przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Poza nowym taryfikatorem punktów karnych oraz zasadą „recydywy” powiększającą karę o 100%, zmieniły się również zasady kasowania przyznanych punktów dopiero po dwóch latach. Już nie możemy wybrać się na kurs redukujący 6 punktów karnych do wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, a w przypadku ich przekroczenia trafiamy do ośrodka egzaminowania, ale na egzamin sprawdzający nasze kwalifikacje.

Należy zaznaczyć, iż w przypadku przekroczenia 24 punktów karnych osoba skierowana na egzamin sprawdzający kwalifikacje chcąc zachować wszystkie swoje posiadane uprawnienia do kierowania musi zdać egzaminy na każdą posiadaną kategorię i to za pierwszym podejście, ponieważ skierowanie jest tylko jednorazowe. A więc kierowca zawodowy posiadający kategorie art. A, B, C, D oraz C+E w przypadku skierowania go przez starostę na egzamin sprawdzający - za przekroczenie 24 punktów - zaczyna od kategorii B, a następnie podchodzi do kolejnych kategorii A, C, D i C+E, aby utrzymać posiadane uprawnienia. W przypadku niezaliczenia egzaminu na jedną z wyżej wymienionych kategorii uprawnienie to jest cofane przez starostę, a osoba stara się później o jej przywrócenie, wiąże się to z wyrobieniem kolejnego profilu tzn. PKK u starosty. Zaznaczyć należy, iż gdy zdający uzyska negatywny wynik egzaminu przy skierowaniu na egzamin sprawdzający jej kwalifikacje nie może zapisać się na kolejny egzamin, będzie musiał uzyskać wspomniany powyżej - nowy profil.

W ostatnich dniach pojawiło się nowe rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 5 grudnia 2022 r. poz. 2558 w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Celem kursu jest ukształtowanie u kierujących bezpiecznych zachowań i postaw na drodze poprzez uświadomienie przyczyn i motywów podejmowania działań naruszających zasady i przepisy ruchu drogowego oraz generujących podwyższony poziom ryzyka. Kurs będzie trwa 28 godzin i będzie mógł być realizowany w ciągu co najmniej 4 dni. Koszt takiego kurs wyniesie 500 złotych, a więc za taką cenę można będzie wyzerować sobie przekroczoną liczbę 24 punktów karnych po raz pierwszy, a co najważniejsze nie będziemy musieli zdawać egzaminu sprawdzającego nasze kwalifikacje w word i to jest dobra wiadomość dla takich osób. Jednakże nieprzedstawienie staroście zaświadczenia ukończenia takiego kursu w terminie miesiąca od dnia doręczenia informacji o obowiązku ukończenia odpowiedniego kursu reedukacyjnego będzie wiązało się z cofnięciem uprawnień.

Uwaga - na wejście w życie tego rozporządzenia musimy poczekać do momentu, aż minister właściwy do spraw informatyzacji ogłosi w swoim dzienniku urzędowym oraz na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej komunikat określający termin wdrożenia rozwiązań technicznych, umożliwiających przekazywanie danych na zasadach określonych w odpowiednich artykułach. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 3 miesięcy przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie. Jednak, kiedy to tak naprawdę nastąpi trudno powiedzieć.

Może im później tym lepiej? A dlaczego? Odpowiedź świadomie zostawiłem na koniec tego artykułu. Otóż, gdy przeczytamy dokładnie ustawę o kierujących pojazdami to z art. 103. 1. Dowiemy się, iż starosta wydaje decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami w przypadku ponownego przekroczenia liczby 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie 5 lat od dnia doręczenia informacji dotyczącej konieczności ukończenia kursu reedukacyjnego, przypomnę - na który jesteśmy skierowani - po raz pierwszy, gdy przekroczymy 24 punkty. Oznacza to, że po raz pierwszy, gdy przekroczymy 24 punkty jesteśmy skierowani na kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, a więc każdy będzie zadowolony, iż nie będzie musiał zdawać egzaminu sprawdzającego jak na obecną chwilę jednakże, gdy po raz drugi przekroczymy w ciągu jednego roku 24 punkty w okresie kolejnych 5 lat, a to jest bardzo długi okres zaznaczam, starosta cofa nam od razu obligatoryjnie uprawnienia.

Ale to nie wszystko, bo tu pojawia się kolejna niespodzianka. Zanim podejdziemy do egzaminu kontrolnego zgodnie z art. 104. Ustawy o kierujących osoba, w stosunku do której została wydana decyzja o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, odpowiednio w trybie art. 103 ust. 1 pkt 2 - ponownego przekroczenia liczby 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie 5 lat od dnia doręczenia informacji, o której mowa w art. 98a ust. 4, dotyczącej konieczności ukończenia kursu reedukacyjnego, o którym mowa w art. 98a ust. 3 pkt 1 - będzie mogła uzyskać uprawnienie do kierowania pojazdami po ponownym spełnieniu wszystkich wymagań stawianych osobie po raz pierwszy ubiegającej się o uprawnienie do kierowania pojazdami tzn. iż taka osoba musi zrobić kurs nauki jazdy i dopiero podejść do egzaminu.

Podsumowując, po wejściu w życie rozporządzenia z 2022 roku poz. 2558 będziemy musieli się naprawdę pilnować na drodze - co wpłynie oczywiście na nasze bezpieczeństwo - aby po raz drugi nie przekroczyć w ciągu tych 5 lat 24 punktów karnych po kursie reedukacyjnym, ponieważ będziemy musieli iść do szkoły nauki jazdy odbyć cały kurs, który kosztuje ponad 2000 złotych i dopiero zdać egzamin państwowy.

Będzie to bardzo droga lekcja, a przede wszystkim czasowa.

Robert Dorosz (Tarnów)

Komentuj
W niedzielę zmiana czasu
27 października 2023 | 0

W niedzielę zmiana czasu
(fot. PIXABAY)

W najbliższy weekend, w nocy z soboty na niedzielę (28-29 października), zmieniamy czas z letniego na zimowy. 28 października nad ranem wskazówki zegarów cofniemy z godz. 3:00 na godz. 2:00, która będzie godziną początkową czasu środkowoeuropejskiego. Poprzez to będziemy spali godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy pod koniec marca.

Zmiany czasu obowiązują od 1977 r. Od kilu lat trwa ożywiona debata nad ewentualnym zniesieniem tych regulacji. We wrześniu 2018 r. został przestawiony projekt zmiany dyrektywy w sprawie zniesienia zmian czasu w Europie. Państwa członkowskie nie wykazują w tym zakresie jednomyślności. W Komisji Europejskiej trwają prace nad kontynuowaniem regulacji do 2026 r. Tymczasem jednak utknęły.

Przejście z czasu letniego na zimowy nie jest zawsze tym samym dniem, zawsze jest to ostatni weekend października i jego niedziela, tę datę w Polsce wskazuje stosowne rozporządzenie Dziś obowiązującym aktem w tym zakresie jest Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026 (2022.539) [kliknij].

Na letni czas środkowoeuropejski przejdziemy dnia 31 marca 2024 r. (jm)

Komentuj

Statystyka

Warszawa - po raz pierwszy - z jednocyfrową liczbą zabitych pieszych
17 stycznia 2024 | 0

Warszawa - po raz pierwszy - z jednocyfrową liczbą zabitych pieszych
(fot. Jolanta Michasiewicz

- Piesi jeszcze kilka lat temu stanowili większość z poszkodowanych - dziś jest to co trzecia osoba. Po raz pierwszy również liczba pieszych zabitych na stołecznych ulicach jest jednocyfrowa. Oto kolejne stołeczne statystyki niebezpieczeństwa na drogach. Dziś publikujemy dane ogłoszone przez Zarząd Dróg Miejskich. W 2023 roku na warszawskich ulicach było najmniej ofiar wypadków drogowych - odkąd zbierane są takie dane, czyli od 1983 r.

- W Warszawie jest bezpieczniej dzięki poprawie infrastruktury drogowej, a zwłaszcza budowie nowych i przebudowie istniejących przejść dla pieszych. Pomimo to na warszawskich ulicach wciąż niestety giną ludzie. Zabici na stołecznych drogach to dziś ofiary brawury, nadmiernej prędkości oraz jazdy pod wpływem alkoholu - mówi Michał Olszewski, zastępca prezydenta m.st. Warszawy.

W 2023 r. na warszawskich ulicach zginęło w wypadkach 27 osób, czyli najmniej, odkąd prowadzone są szczegółowe badania. To liczba wstępna, która może się jeszcze zmienić, bo zalicza się do niej również osoby, które zmarły w wyniku obrażeń w ciągu 30 dni od zdarzenia. Ostatecznymi liczbami policja dysponuje zwykle w połowie lutego. Dlatego bardzo szczegółowy raport ze statystykami stołeczny Zarząd Dróg Miejskich publikuje najczęściej wiosną.

Lepsze przepisy. 692 - to wstępna liczba wszystkich wypadków drogowych, do jakich doszło na stołecznych ulicach w 2023 r. O kilkadziesiąt mniej zdarzeń było tylko w 2020 r., w którym obowiązywały pandemiczne obostrzenia. Spadek liczby wypadków śmiertelnych ma kilka przyczyn, takich jak: zmiany w prawie, zwiększenie świadomości na temat bezpieczeństwa na drogach, ale też poprawa infrastruktury drogowej.

Równo dwa lata temu znacznie podniesiono w Polsce wysokość mandatów za wykroczenia drogowe, a dwa i pół roku temu zmieniono przepisy dotyczące przejść dla pieszych - nakładając większą odpowiedzialność na kierowców. Te zmiany dały efekt w statystykach w 2022 r. W kolejnym, 2023 roku, większych zmian w stosunku do poprzedniego roku w skali całego kraju już nie było, natomiast w Warszawie znów jest poprawa.

Spadek ogólnej liczby ofiar wynika ze spadku liczby ofiar wypadków wśród pieszych. W 2023 r. było takich przypadków 9. To o 7 mniej niż rok wcześniej i trzykrotnie mniej niż jeszcze 6-7 lat temu, kiedy co roku na ulicach Warszawy ginęło ponad trzydziestu pieszych. Dekadę temu, w 2013 r., na stołecznych ulicach zginęło 45 pieszych.

Bezpieczne „zebry”. W latach 2016-20 Zarząd Dróg Miejskich przeprowadził powszechny audyt przejść dla pieszych. Od tego czasu ZDM konsekwentnie wprowadza zmiany poprawiające bezpieczeństwo, skupiając się na „zebrach” najniżej ocenionych w badaniu. W 2023 r. dotyczyło to 67 przejść dla pieszych w całym mieście. Oznacza to już ok. 500 „zebr” poprawionych w efekcie audytu – czyli takich, które zostały przebudowane, zyskały sygnalizację i narzędzia BRD (np. progi zwalniające lub azyle), czy wreszcie zyskały lepszą widoczność, dzięki wyeliminowaniu w ich pobliżu nieprzepisowego parkowania.

- W połowie ubiegłej dekady uznaliśmy, że to sensowny, rozpisany na lata, plan dojścia do Wizji Zero i konsekwentnie go realizujemy. Coroczne statystyki pokazują, że mieliśmy słuszność - mówi Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich m.st. Warszawy.

Wśród dziewięciu zeszłorocznych wypadków, w których zginęli piesi, cztery zdarzyły się na przejściach z sygnalizacją, w wyniku zignorowania czerwonego światła (w dwóch przypadkach przez pieszego, w dwóch przez kierowcę); dwa na przejściach bez sygnalizacji, których w stolicy jest kilkakrotnie więcej niż tych wyposażonych w oświetlenie. Dwa kolejne zdarzenia były efektem przechodzenia w niedozwolonym miejscu, a jeden wypadek śmiertelny miał miejsce na przystanku tramwajowym - prawdopodobnie w efekcie przepychanki.

Stolica bez czarnych punktów. Wśród pozostałych uczestników ruchu drogowego, którzy zginęli w wypadkach w 2023 r., wyróżnia się wysoka, w porównaniu do udziału w ruchu drogowym, liczba motocyklistów. Nie zmienia się ona z roku na rok, ale z powodu zmniejszającej się ogólnej liczby wypadków śmiertelnych, motocykliści stanowią coraz większy jej odsetek. Dziś to prawie co czwarta ofiara wypadków w stolicy.

Zdecydowana większość takich zdarzeń bierze się nie tylko z ignorowania ograniczeń prędkości czy nieprzestrzegania zasad ruchu drogowego, ale też samej infrastruktury, jak choćby oznakowania – np. wypadek motocyklisty na ul. Akacjowej w grudniu 2023 r. zdarzył się na wąskiej uliczce będącej strefą Tempo 30.

Warto zauważyć, że w Warszawie praktycznie nie ma już powtarzających się śmiertelnych wypadków drogowych, a coraz większa liczba tragicznych wypadków to zdarzenia nietypowe. Nie ma już w stolicy „czarnych punktów”, choć na początku XXI wieku gazety drukowały listy miejsc, w których w ciągu jednego roku notowano po kilkanaście wypadków. Dziś uwagę mediów przykuwają te, w których w ciągu roku zdarzy się więcej niż jeden.

Źródło: Zarząd Dróg Miejskich

Komentuj
Policja Śląska podsumowuje brd w roku 2023
4 stycznia 2024 | 0

Policja Śląska podsumowuje brd w roku 2023
(fot. Policja Śląska)

Właśnie pojawiło się pierwsze wstępne podsumowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego za rok 2023 - swoje statystyki przedstawiła właśnie Policja Śląska. Dowiadujemy się, iż w na drogach województwa odnotowano 1871 wypadków, w których zginęło 126 osób, a 2172 zostały ranne. Policjanci zatrzymali ponad 11 tysięcy pijanych kierujących i 1327, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.

Policja Śląska informuje: Każdego dnia na śląskich drogach nad bezpieczeństwem ich użytkowników czuwa średnio ponad pół tysiąca policjantów ruchu drogowego. W minionym roku odnotowaliśmy 1871 wypadków, w których zginęło 126 osób, a 2172 zostały ranne. To o 115 wypadków mniej, niż w 2022 i 338 mniej niż w roku 2021, a także mniej osób zabitych (155 w 2022 i 149 w 2021 roku) i mniej rannych (2264 w 2022 i 2586 w 2021 roku). W 1871 wypadkach drogowych odnotowaliśmy 548 z udziałem pieszych, w których niestety 43 osoby zginęły, a 518 zostało rannych. Porównując te dane do roku 2022, to o 6 wypadków mniej, 11 osób zabitych mniej i 8 rannych więcej. Policjanci zatrzymali też 11529 kierowców pod wpływem alkoholu, czyli o 12 więcej niż w ubiegłym roku. Pijani kierujący byli sprawcami 1120 zdarzeń drogowych, w których 17 osób zginęło, a 100 zostało rannych. W porównaniu do roku 2022 to o 169 zdarzeń mniej, ale 6 osób więcej zabitych. W 2023 roku mundurowi odnotowali ponad 278 tysięcy przekroczeń prędkości, w tym 1327 powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym, czyli skutkującym utratą prawa jazdy na 3 mięsiące. Dla porównania w 2022 roku policjanci zatrzymali 1657 kierujących, którzy przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Najczęstsze przyczyny wypadków drogowych w ubiegłym roku, to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu i niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. I konkluduje: - Nie ustajemy w naszych działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym i zapewniamy, że w 2024 roku dołożymy wszelkich starań, aby znów był on bezpieczniejszy, niż w latach ubiegłych. I tu powtórzmy: To o 115 wypadków mniej niż w 2022 i 338 mniej niż w roku 2021, a także mniej osób zabitych (155 w 2022 i 149 w 2021 roku) i mniej rannych (2264 w 2022 i 2586 w 2021 roku). W 1871 wypadkach drogowych odnotowaliśmy 548 z udziałem pieszych, w których niestety 43 osoby zginęły, a 518 zostało rannych. Porównując te dane do roku 2022, to o 6 wypadków mniej, 11 osób zabitych mniej i 8 rannych więcej.

Źródło: Policja Śląska

Komentuj
Raport o stanie technicznym dróg krajowych
29 listopada 2023 | 0

Raport o stanie technicznym dróg krajowych

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad każdego roku opracowuje raport o stanie technicznym dróg krajowych. Jego zadaniem jest wskazywanie szczegółowych danych dot. stanu nawierzchni, m.in. w zakresie aspektów mających bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego. Poniżej komunikat GDDKiA:

W 2022 roku udostępniliśmy do ruchu 322 km nowych dróg. W kolejnym roku zakres ten wyniósł prawie 270 km. Pozwoliło to na ułatwienie podróży oraz zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu jazdy użytkownikom. Przypomnijmy, że obecnie korzystamy z ponad 5115 km dróg szybkiego ruchu, a czego blisko 1850 km to autostrady, a ponad 3265 km to drogi ekspresowe.

Wszystkie nowo wybudowane drogi podlegają gwarancji. Gwarancja udzielana jest odrębnie dla każdego asortymentu i w zależności od jego rodzaju ma różną długość. Długość gwarancji określona jest w umowie. Nawierzchnie dróg krajowych najczęściej objęte są 5-letnią gwarancją. W zależności od ujawnionych wad i wykonanych napraw gwarancyjnych, okres gwarancji może ulec wydłużeniu.

Jak powstaje raport i dlaczego badamy? Opracowywany jest na podstawie wyników pomiarów cech techniczno-eksploatacyjnych nawierzchni realizowanych zgodnie z Wytycznymi Systemu diagnostyki stanu nawierzchni i wybranych elementów korpusu drogi oraz informacji dodatkowych opracowanych w Oddziałach GDDKiA. W ramach corocznie wykonywanych przez GDDKiA badań stanu nawierzchni, gromadzone są m.in. dane o następujących parametrach techniczno-eksploatacyjnych nawierzchni:

- wskaźniku ugięć nawierzchni UP (dane pozwalające określić pozostałą trwałość konstrukcji nawierzchni; pomiary wykonywane są w zakresie niezbędnym do określenia technologii robót naprawczych),

- wskaźniku krzywizny ugięcia nawierzchni SCIP (dane pozwalające określić trwałość pakietu warstw asfaltowych nawierzchni; pomiary wykonywane są w zakresie niezbędnym do określenia technologii robót naprawczych),

- wskaźniku stanu spękań (pozwalającym uzyskać wstępne informacje dotyczące utraty nośności),

- równości podłużnej,

- równości poprzecznej (głębokości kolein),

- wskaźniku stanu powierzchni,

- właściwościach przeciwpoślizgowych (współczynniku tarcia),

- makroteksturze (parametr pomocniczy).

Każdy z tych parametrów kwalifikowany jest według klas, w czterostopniowej skali oznaczanej A, B, C oraz D.  Po przetworzeniu danych pomiarowych poszczególnych parametrów, następuje kwalifikacja odcinków nawierzchni do następujących klas:

- Klasa A – odcinek o nawierzchni w stanie dobrym,

- Klasa B – odcinek o nawierzchni w stanie zadowalającym,

- Klasa C – odcinek o nawierzchni w stanie niezadowalającym,

- Klasa D – odcinek o nawierzchni w stanie złym.

Zagregowane wyniki stanu technicznego nawierzchni z poszczególnych odcinków służą do wyznaczania oceny stanu nawierzchni jezdni, tj. wyznaczenia trzech poziomów decyzyjnych:

- Poziom pożądany – obejmuje dwie klasy stanu nawierzchni: klasę A, która oznacza nawierzchnię w stanie dobrym oraz klasę B, która oznacza nawierzchnię w stanie zadowalającym;

- Poziom ostrzegawczy – obejmuje klasę C;

- Poziom krytyczny – obejmuje klasę D.

Zagregowana ocena stanu może być wyznaczana na dwóch zakresach, jako:

1. Ogólna ocena stanu (OOS),

2. Użytkowa ocena stanu (UOS).

Zakres ogólnej oceny, uwzględnia wszystkie parametry stanu technicznego nawierzchni i opisuje kompleksowe potrzeby remontowe.

W zakresie użytkowej oceny brane są pod uwagę parametry stanu technicznego nawierzchni z wyłączeniem parametrów UP i SCIP, czyli wszystkie parametry wpływające na komfort jazdy  i bezpieczeństwo ruchu drogowego (brd).

Pomiary wykonywane są własnymi siłami Wydziałów Technologii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Do badań wykorzystywane są następujące specjalistyczne urządzenia pomiarowe:

- profilografy laserowe, do pomiarów równości podłużnej i poprzecznej nawierzchni;

- ugięciomierze dynamiczne, do pomiarów ugięć konstrukcji nawierzchni;

- system pomiarowy LCMS, do identyfikacji i oceny spękań oraz stanu powierzchni;

- zestawy SRT-3, TWO i ViaFriction, do pomiarów właściwości przeciwpoślizgowych nawierzchni (szorstkości).

Wspólnym mianownikiem do którego odnoszone są wyniki statystyczne stanu technicznego dróg na trzech poziomach decyzyjnych, jest długość sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA w rozwinięciu na jezdnię w danym roku. Licznikiem są długości odcinków dróg w stanie pożądanym, niezadowalającym i krytycznym, które ulegają zmianie w zależności od degradacji nawierzchni.

Celem wykonania diagnostyki stanu nawierzchni, czyli pomiarów i badań cech techniczno-eksploatacyjnych, jest pozyskanie danych umożliwiających dokonanie oceny stanu w jakim jest droga, wymaganej prawem.

Zamieszczone w raporcie informacje dotyczą sieci dróg krajowych na koniec 2022 roku, zarządzanych przez:

- GDDKiA, o długości 17 792 km (22 721 km w rozwinięciu na jedną jezdnię),

- koncesjonariuszy płatnych odcinków autostrad (na A1, A2 i A4) o łącznej długości 472 km (940 km w rozwinięciu na jedną jezdnię).

Wielkość zmiany długości ocenianych odcinków dróg w stosunku do roku 2021, która to wówczas wynosiła 22 564 km w rozwinięciu na jezdnię, wynika ze zmian sieci w związku z nowo oddawanymi odcinkami dróg do użytku, jak również długościami odcinków dróg przekazywanymi do innych zarządców.

Zamieszczone w raporcie informacje dotyczą sieci dróg krajowych, wg stanu na koniec 2022 roku, zarządzanych przez GDDKiA oraz koncesjonariuszy.

Raport nie obejmuje odcinków dróg krajowych, którymi nie zarządza GDDKiA, czyli tych przebiegających przez duże i średnie miasta w Polsce, które są powiatami grodzkimi, czyli miastami na prawach powiatu. Przypomnijmy, że w tych miastach tylko drogi ekspresowe (klasy S) i autostrady (klasy A) są administrowane przez GDDKiA, a wszystkie pozostałe drogi są zarządzane przez samorząd.

Zebrane dane pozwalają nam określić:

- stopień zużycia nawierzchni czyli pozostałą trwałość konstrukcji nawierzchni, między innymi poprzez wskaźnik ugięć czy też krzywizny ugięcia nawierzchni,

- wstępne informacje dotyczące utraty nośności poprzez wskaźnik stanu spękań nawierzchni,

- równości podłużnej,

- występujące na jedni koleiny, czyli równość poprzeczną,

- wskaźnik stanu powierzchni,

- przyczepność pojazdów do nawierzchni (szorstkość nawierzchni), czyli właściwości przeciwpoślizgowe poprzez współczynnik tarcia.

Szczegółowe wyniki oraz opis metody badań znajdują się w „Raporcie o stanie nawierzchni sieci dróg krajowych”.

Zmiany stanu technicznego nawierzchni dróg krajowych

Raport jest cennym źródłem informacji dla nas jako zarządcy drogi, niemniej publikujemy go, aby pokazać również użytkownikom dróg stan techniczny nawierzchni dróg krajowych. Porównując dane z początku XXI wieku, możemy powiedzieć o znaczącej poprawie, z pewnymi wahaniami i to pomimo rosnącego ruchu pojazdów.

W 2001 roku w 3 stopniowej skali ocen, w stanie dobrym (najwyższym) mieliśmy zaledwie 28,5 proc. dróg krajowych, w niezadowalającym 37,5 proc., a w najgorszym stanie złym 34 proc. Na koniec 2022 r. było to odpowiednio: w stanie dobrym 59,4 proc., niezadowalającym 24,7 proc., a w stanie złym 14,7 proc. Natomiast na ok. 1,2 proc. długości dróg krajowych trwały remonty lub roboty budowlane, po zakończeniu których następuje poprawa ich stanu.

Ogólna ocena stanu technicznego nawierzchni sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA na koniec 2001 roku

Ogólna ocena stanu technicznego nawierzchni sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA na koniec 2022 roku

Nadmienić tutaj należy, że osiągnięcie 100 proc. nawierzchni w stanie dobrym jest niemożliwe. Wynika to z naturalnego procesu jakim jest cykl życia drogi, czyli stopniowego zużywania się, który ma miejsce od samego początku oddania do użytkowania nowych odcinków, a następnie w trakcie ich eksploatacji. Stan, w którym 100 proc. dróg miałby ocenę dobrą, oznaczał by, że wszystkie odcinki dróg krajowych zostały zbudowane w jednym czasie oraz są nowe lub mają maksymalnie kilka lat.

W rzeczywistości jednak tak nie jest i choć konstrukcje nawierzchni wykonywane w technologii asfaltowej jak i betonowej mają obecnie taki sam 30-letni czas trwałości to wymagają regularnych remontów. W nawierzchniach asfaltowych co 12-15 lat wymieniana jest powierzchnia po której jeżdżą pojazdy, czyli warstwa ścieralna (w zależności od stopnia degradacji wymiany wymaga także częściowo warstwa wiążąca). W przypadku nawierzchni betonowych naprawiane są jej fragmenty, czyli poszczególne płyty oraz wymieniane są wypełnienia szczelin dylatacyjnych.

Odczucia kierowcy czyli ocena użytkowa

W Raporcie przedstawione zostały również dane z użytkowej oceny stanu technicznego, czyli parametrów wpływających na komfort jazdy, takich jak równość nawierzchni i warunki bezpieczeństwo ruchu drogowego, np. współczynnik tarcia, odpowiadający za przyczepność kół pojazdów do nawierzchni (szorstkość nawierzchni). Co bardzo istotne, jak wynika z badań, są one lepsze niż ogólna ocena stanu technicznego.

Parametry równości podłużnej i poprzecznej (koleiny) określany są w przepisach techniczno - budowlanych jako komfort jazdy. Wpływają one bezpośrednio na odczucia kierujących pojazdami np. w postaci podskakiwania pojazdów w trakcie jazdy czy też najechania na koleinę zwłaszcza wypełnioną wodą podczas opadów atmosferycznych.

Parametr właściwości przeciwpoślizgowych nawierzchni (szorstkości) ma natomiast duży wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego wszystkich użytkowników dróg np. w zakresie długości drogi hamowania.

W zakresie użytkowej oceny stanu technicznego, w 2022 roku na drogach zarządzanych przez GDDKiA zanotowano 63,7 proc. w dobrym stanie, 26,2 proc. na poziomie ostrzegawczym, a tylko 8,9 proc. w stanie złym. Przy czym tylko odcinki w stanie złym wymagają niezwłocznych zabiegów naprawczych lub odpowiedniego ich oznakowania.

Drogi na poziomie ostrzegawczym natomiast potrzebują zaplanowania odpowiednich zabiegów, tak aby można je było naprawić przed pogorszeniem stanu technicznego. Jest to informacja kluczowa dla zarządcy drogi, ponieważ pozwala na zmniejszenie ilości dróg w najgorszym stanie technicznym, poprzez niedopuszczanie do ich nadmiernej degradacji.

Użytkowa ocena stanu technicznego nawierzchni sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA na koniec 2022 roku

Zadaniem raportu jest (coroczne) przedstawienie stanu technicznego użytkowanej sieci nawierzchni dróg krajowych, w tym wskazywanie zagrożeń, wynikających z tego stanu a mających m.in. bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zagrożenia te – zbyt niska szorstkość nawierzchni i nieodpowiedni komfort jazdy rozkładają się na zróżnicowanym poziomie w skali kraju, ponieważ stan techniczny sieci drogowej nie jest jednolity w poszczególnych województwach. Dane wykorzystywane są m.in. do planowana remontów odcinków dróg, opracowywania Wniosku o Dofinansowanie (WoD) do CUPT.

Plan remontów na lata 2024-2025. Efektem prowadzonej oceny stanu technicznego jest lista odcinków dróg jakie w najbliższych dwóch latach powinny przejść remonty. Lista uwzględnia zarówno odcinki autostrad, dróg ekspresowych jak i pozostałych dróg krajowych. Remonty planowane są na najstarszych odcinkach dróg, m.in: na jezdni A2 od granicy woj. wielkopolskiego i łódzkiego do węzła Emilia oraz sąsiedniej jezdni pomiędzy węzłem Emilia i Chrząstowem oraz Białą Górą i granicą woj., obu jezdni A4 pomiędzy Zgorzelcem a Krzywą, fragmentach S7 w woj. pomorskim i małopolskim, kilku odcinkach S8 w woj. dolnośląskim i mazowieckim, fragmentach S10 w woj. zachodniopomorskim i DK10 w wielkopolskim, a także S52 w woj. śląskim.

Przy remontach odcinków z nawierzchnią bitumiczną chcemy wykorzystać destrukt powstały w wyniku frezowania dotychczasowej nawierzchni i ponownie, po odpowiednim przetworzeniu, wbudować w drogę. Takie działanie to jedna z podstaw realizacji założeń gospodarki o obiegu zamkniętym w branży drogowej.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
E-learning edukacją przyszłości - statystyki
15 listopada 2023 | 0

E-learning edukacją przyszłości - statystyki
Prawie co drugi (49%) Polak korzystał już z formy nauki online, co świadczy o znacznym przekroczeniu granic klasycznych metod nauczania. Wirtualne sale lekcyjne zyskują na popularności, stając się dla wielu głównym miejscem zdobywania wiedzy i rozwijania umiejętności. (fot. PIXABAY)

Edukacja przyszłości już dziś: 49% Polaków wybiera kursy i szkolenia online. Najnowsze badanie pokazuje, że Polska przekształca swoje podejście do edukacji w erze cyfrowej. Prawie połowa dorosłych już korzysta z kursów lub szkoleń online, a 31% uznaje je za bardziej efektywne niż tradycyjne metody nauczania.

Nowa fala nauki: Polacy na kursach online. W dobie gwałtownego postępu technologicznego edukacja cyfrowa w Polsce przechodzi z poziomu nowości do standardu codziennego użytku. Prawie co drugi (49%) Polak korzystał już z formy nauki online, co świadczy o znacznym przekroczeniu granic klasycznych metod nauczania. Wirtualne sale lekcyjne zyskują na popularności, stając się dla wielu głównym miejscem zdobywania wiedzy i rozwijania umiejętności.

E-learning, który kiedyś był postrzegany jako ciekawostka lub dodatek do tradycyjnej edukacji, obecnie ewoluuje w kierunku pełnoprawnej formy nauczania. Elastyczność i dostosowanie kursów online do indywidualnych potrzeb uczących się przyciągają uwagę i zainteresowanie coraz szerszej grupy osób pragnących poszerzać swoje kompetencje.

Efektywność e-learningu: Polska ocenia skuteczność cyfrowej edukacji. 31% respondentów uważa, że edukacja cyfrowa przewyższa tradycyjne formy nauczania pod względem skuteczności. To stwierdzenie jest odzwierciedleniem rosnącego przekonania o sile i potencjale cyfrowych narzędzi edukacyjnych. Spośród badanych niemal 10% jest zdecydowanie przekonanych o wyższości e-learningu, a kolejne 21% skłania się ku tej opinii. W erze, gdzie szybki i bezpośredni dostęp do aktualnych treści jest niezbędny, platformy e-learningowe oferują skuteczne narzędzia niezbędne do ciągłego kształcenia się i rozwijania kompetencji zawodowych. - Ten trend wskazuje na istotną zmianę w percepcji wartości edukacji online - mówi Rafał Kamiński, ekspert ds. e-learningu z Edukier pl. - Polacy na każdym etapie swojej kariery coraz częściej uznają kursy i szkolenia online nie tylko za alternatywę, ale i za preferowany sposób na rozwój osobisty i zawodowy. Cyfrowa edukacja nie ogranicza się do zwykłego przekazu wiedzy - umożliwia szybką adaptację do zmieniających się wymagań rynku i dostarcza narzędzi do budowania przewagi konkurencyjnej w dynamicznie rozwijających się branżach”.

Przewaga e-learningu: Zalety cyfrowego kształcenia. Korzystanie z kursów i szkoleń online w Polsce niesie za sobą szereg zalet, które respondenci badania „Edukacja w epoce cyfrowej” wyraźnie doceniają. Przoduje wygoda - możliwość nauki w dowolnym miejscu i czasie, co dla 53% badanych jest kluczowym argumentem przemawiającym za e-learningiem. Znacząca oszczędność czasu, którą podkreśla 51% uczestników, stanowi kolejny ważny atut, zwłaszcza w szybkim tempie współczesnego życia.

Oszczędność pieniędzy dla 32% respondentów podkreśla dodatkową wartość kursów online, która pozwala na zredukowanie wydatków związanych z dojazdami czy materiałami szkoleniowymi. Szeroka dostępność tematów i materiałów oraz dostosowanie tempa nauki do własnych potrzeb, oba po 32%, to kolejne argumenty, które przekonują Polaków do tej formy edukacji.

Rozwój osobisty to coś, co ceni 28% ankietowanych, co pokazuje, że e-learning jest postrzegany nie tylko jako narzędzie do zdobywania i uzupełniania wiedzy fachowej, ale i jako platforma do rozwoju ogólnych kompetencji. W dalszej kolejności wśród zalet Polacy wskazywali także: możliwość uzyskania certyfikatów i dyplomów online (21%), dostęp do ekspertów i specjalistów z różnych dziedzin (20%), aktualność materiałów (20%), możliwość nauki w międzynarodowym środowisku (15%) oraz interaktywność i różnorodność form nauczania (14%).

Badanie na reprezentatywnej grupie Polaków 16+ na zlecenie Edukier.pl wykonane przez SW Research (CAWI, N=808) - październik 2023. Szczegółowe wyniki: https://edukier.pl/badanie-edukacja-w-epoce-cyfrowej/.

Edukier.pl to serwis internetowy poświęcony e-learningowi z bazą kursów, szkoleń i materiałów edukacyjnych online w języku polskim.

Źródło informacji: PAP MediaRoom/Edukier.pl

Komentuj
W Warszawie bezpieczniej. Statystyki z 40. lat
10 listopada 2023 | 0

W Warszawie bezpieczniej. Statystyki z 40. lat
Liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w warszawie w latach 1983-2023 (opr. własne ZDM warszawie na podstawie danych KSP)

Według wstępnych danych przez pierwsze dziesięć miesięcy 2023 r. na warszawskich ulicach zginęło 17 osób. W tym samym okresie ubiegłego roku - zdecydowanie najbezpieczniejszego pod tym względem odkąd zbieramy dane - ofiar śmiertelnych było 29 - informuje stołeczny Zarząd Dróg Miejskich.

Ubiegłoroczne statystyki wypadkowe w stolicy, pierwsze od trzech lat, które nie były zaburzone przez zachowania związane z pandemią, przyniosły najlepsze pod tym względem liczby odkąd są dostępne dane, czyli od czterech dekad. W całym 2022 r. na warszawskich ulicach zginęły 33 osoby. Z tego to końca października - 29. Do końca października tego roku ofiar wypadków było 17. To o 17 za dużo, ale jednocześnie to spektakularny spadek (o ponad 40 proc.) w stosunku do liczby zdarzeń sprzed roku. Wśród tegorocznych wypadków śmiertelnych zaledwie 6 dotyczy pieszych (w zeszłym roku między początkiem stycznia a końcem października było ich 12). Zginęło też czterech motocyklistów (przed rokiem - 8), którzy wciąż stanowią nieproporcjonalnie dużą, w stosunku do udziału w ruchu, grupę ofiar.

Pierwszą z przyczyn są niedawne zmiany w prawie, czyli znaczący wzrost wysokości mandatów za najczęstsze wykroczenia drogowe i nadanie pierwszeństwa pieszym wchodzącym na przejście dla pieszych. Obie zmiany były intensywnie omawiane w mediach, co pośrednio upowszechniło wiedzę o zachowaniu na drodze. Warto jednak pamiętać, że mandaty „podrożały” już w styczniu 2022 r. a uprzywilejowanie pieszych wprowadzono do przepisów w czerwcu 2021 r. Bezpośredni wpływ obu zmian był widoczny już w zeszłorocznych statystykach.

Drugą przyczyną są konsekwentne zmiany w infrastrukturze drogowej wprowadzane od kilku lat w Warszawie. Poza szeregiem innych, w ZDM najczęściej podkreślamy efekty przeprowadzonego w latach 2016-20 kompleksowego audytu przejść dla pieszych (wszystkich 4093 zebr bez sygnalizacji na zarządzanych przez nas ulicach) i zmiany poprawiające bezpieczeństwo na kolejnych z nich – około stu rocznie. Np. w czasie niedawnego remontu placu Trzech Krzyży nowy przebieg i sygnalizację zyskała zebra przechodząca przez środek placu, bodaj najbardziej niebezpieczna w centrum miasta. Kilkaset zebr rocznie zyskuje nowe oświetlenie, dzięki czemu są bezpieczniejsze po zmroku.

Szokująco wygląda porównanie obecnych statystyk z tymi z przeszłości, wcale nie tak dawnej, które przypominają bardziej raporty z wojny niż z ruchu drogowego. W 1991 r. na warszawskich ulicach zginęło w wypadkach drogowych 314 osób (!). Przypomnijmy, w tym roku, do końca października - 17. Ale nie trzeba się cofać aż do ubiegłego wieku. Wycinki prasowe z początku lat dwutysięcznych odnotowują poprawę bezpieczeństwa, bo coroczna liczba ofiar wypadków oscylowała w granicach 120-130 rocznie. To oznaczało, że średnio w każdym miesiącu ginęło na ulicach dziesięć osób!

Tegoroczne statystyki mogą się jeszcze zmienić, dlatego określiliśmy je jako wstępne. Policja w statystykach wypadkowych uwzględnia osoby które zmarły w wyniku obrażeń do 30 dni po wypadku. Rzadziej, choć też się tak zdarza, śledztwo wykazuje, że osobę błędnie zakwalifikowano jako ofiarę wypadku, np. w sytuacji gdy kierowca doznał ataku serca za kierownicą. Dlatego pełny raport o bezpieczeństwie ruchu drogowego przygotowujemy zawsze wiosną kolejnego roku.

Źródło: Zarząd Dróg Miejskich Warszawa

Komentuj
Ćwierć wieku podlaskich WORD-ów. Jubileusz w Łomży
23 października 2023 | 0

Ćwierć wieku podlaskich WORD-ów. Jubileusz w Łomży
Mirosław Oliferuk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łomży. 8 października 2023 r. Jubileusz 25-lecia WORD [kliknij] (fot. WORD Łomża)

Tysiące odwiedzających, jazda Ferrari, Lamborghini, zabytkowe auta, darmowe przykładowe egzaminy teoretyczne i praktyczne, symulatory dachowania, zderzeń i jazdy, regionalna kuchnia i muzyka. Do tego stoiska ze sprzętem wojskowym, policyjnym, strażackim i ratownictwa medycznego - Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łomży obchodził swoje 25-lecie.

- Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łomży przez te 25 lat przeprowadził blisko 800 tysięcy egzaminów praktycznych i 519 tysięcy teoretycznych - podsumowywał lata ciężkiej i odpowiedzialnej pracy dyrektor Mirosław Oliferuk.

Początki były bardziej niż skromnie. Bez własnych budynków, pojazdów egzaminacyjnych, a nawet krzeseł. Wszystko dzierżawiliśmy od Ligi Obrony Kraju. Dziś WORD w Łomży to bardzo nowoczesny Ośrodek z trzema placami egzaminacyjnymi, dwoma przestronnymi budynkami do egzaminów teoretycznych, funkcjonalną Rejestracją, wygodnymi pomieszczeniami dla pracowników oraz osób przychodzących na szkolenia i egzaminy, znakomicie wyposażoną Stacją Kontroli Pojazdów oraz myjnią bezobsługową. - Wymieniliśmy pojazdy egzaminacyjne - informuje dyrektor M. Oliferuk. - Powoli w miarę wyeksploatowania odchodzimy od fiatów punto, a przechodzimy na Kia Rio. Ta zmiana została dobrze przyjęta zarówno przez zdających jak i szkoły nauki jazdy. Dysponujemy też wszystkimi pojazdami do egzaminów na kategorie z grupy A, B, C, T. Jedynie autobus wynajmujemy na egzaminy - dodał.

Z okazji jubileuszu honorowe odznaczenia Zasłużony dla Transportu RP otrzymało 12 osób z terenu województwa podlaskiego. Ponad sześćdziesięciu Właścicieli Szkół Nauki Jazdy współpracujących w WORD-em w Łomży otrzymało pamiątkowe grawertony z podziękowaniem za długoletnią współpracę z WORD oraz działaniami na rzecz poprawy Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym.

Jubileuszowa impreza, która odbyła się 8 września br. w Łomży była wspólnym świętem wszystkich podlaskich WORD-ów. Uczestniczyli w nich przedstawiciele Ośrodków w Suwałkach i Białymstoku oraz wielu oficjalnych gości reprezentujących Rząd, Województwo Podlaskie, samorządy oraz inne instytucje krajowe i regionalne. Impreza odbyła się 8 września br. pod hasłem: "25 Lat w Służbie Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym".

Źródło: WORD w Łomży

Komentuj
Kierujący pojazdami pod wpływem alkoholu lub innych środków
12 października 2023 | 0

Kierujący pojazdami pod wpływem alkoholu lub innych środków
(fot. PIXABAY)

Z raportu Komendy Głównej Policji wynika, że w 2022 r. nietrzeźwi bądź będący pod wpływem środków odurzających kierowcy pojazdów spowodowali 1415 wypadków. Policyjne dane nie mówią nic o liczbie kolizji spowodowanej przez nietrzeźwych kierowców.

Wypadki z winy kierujących. W 2022 roku z winy kierujących pojazdami powstały 19 373 wypadki (co stanowi 90,9% ogółu). W wyniku tych zdarzeń śmierć poniosło 1 621 osób (85,5%), a 22 834 zostały ranne (92,3 %).

Alkohol W 2022 roku użytkownicy dróg (kierujący, piesi, pasażerowie) będący pod działaniem alkoholu uczestniczyli w 2 248 wypadkach drogowych (10,5% ogółu wypadków), śmierć w nich poniosło 268 osób (14,1% ogółu zabitych), a 2 567 osób odniosło obrażenia (10,4% ogółu rannych). W porównaniu z rokiem ubiegłym jest to mniej wypadków o 240 (-9,6%), osób zabitych o 63 (-19,0%) i osób rannych o 238 (-8,5%).

W 2022 roku uczestnicy ruchu będący pod działaniem alkoholu spowodowali 1 729 wypadków (8,1% ogółu), w których zginęło 220 osób (11,6%), a ranne zostały 1 964 osoby (7,9%). Najliczniejszą grupę sprawców wypadków stanowili kierujący pojazdami. Z ich winy doszło do 1 415 wypadków, w których zginęły 172 osoby, a rannych zostało 1 690 osób. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, kierujący pod działaniem alkoholu stanowili 7,3%. W porównaniu do 2021 roku nastąpił spadek: liczby wypadków spowodowanych przez tę grupę kierujących o 187 (-11,7%), liczby osób zabitych o 40 (-18,9%) oraz liczby osób rannych o 227 (-11,8%). W grupie kierujących będących pod działaniem alkoholu, największe zagrożenie bezpieczeństwa stanowili kierujący samochodami osobowymi, którzy spowodowali 923 wypadków (65,2% wypadków spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu). Wskaźnik ten jest niższy niż w roku ubiegłym. W wypadkach zawinionych przez kierujących samochodami osobowymi zginęły 134 osoby, tj. 77,9% śmiertelnych ofiar zdarzeń spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu (2021 rok – 77,8%), a ranne w tych wypadkach zostały 1 193 osoby tj. 70,6% (2021 rok – 71,7%). Następną grupą stwarzającą zagrożenie byli rowerzyści. Spowodowali oni 159 wypadków (11,2%), w których zginęło 9 osób (5,2%), a 152 zostały ranne (9,0%).

Inne środki. Kierujący pojazdami będący pod działaniem innego środka byli sprawcami 101 wypadków, w których 30 osób zginęło, a 113 zostało rannych oraz 307 kolizji.

Wypadki ze skutkiem śmiertelnym. W 2022 roku wydarzyło się 1 760 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. Wynika z tego, że w co dwunastym wypadku zginął co najmniej jeden człowiek. W porównaniu z rokiem ubiegłym, w którym zanotowano 2 074 wypadki ze skutkiem śmiertelnym, liczba zmalała o 314 (-15,1%). W wypadkach tych zginęło 1 896 osób, 1 318 (69,5%) zginęło na miejscu, a pozostałe 578 (30,5%) to zgony w ciągu 30 dni od daty zaistnienia wypadku.

Liczba wypadków spowodowanych alkoholem sukcesywnie maleje.

Komentuj
Piesi nadal potrącani
14 września 2023 | 0

Piesi nadal potrącani
Wojciech Pasieczny, b. policjant, biegły sądowy, członek Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. Jolanta Michasiewicz)

W dzienniku „Rzeczpospolita” czytamy: - Mimo surowych kar finansowych dla kierowców połowa wypadków z udziałem pieszych w tym roku miała miejsce na wyznaczonych dla nich przejściach. Przepisy, które dały pieszym pierwszeństwo nie tylko na przejściu, ale i podczas wchodzenia na nie, obowiązują od ponad dwóch lat. Chociaż jest poprawa, to umiarkowana. Na pasach w tym roku doszło do 1437 wypadków - to zaledwie o osiem mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Plusem jest to, że są one mniej tragiczne w skutkach - zginęło o 23 pieszych mniej - wynika z danych Komendy Głównej Policji dla „Rzeczpospolitej” [kliknij].

To niestety smutna analiza. Dziennikarze podkreślają, iż sprawcami takiej sytuacji są nieostrożni kierowcy: Do końca sierpnia tego roku wszystkich wypadków z udziałem pieszych było 2846 (to spadek o 26 wobec analogicznego okresu ub. roku), zginęło w nich 237 osób - o 47 mniej. Najwięcej wypadków odnotowano na Śląsku i w Małopolsce. Natomiast w województwie świętokrzyskim, kujawsko-pomorskim oraz mazowieckim (z wyłączeniem Warszawy) - liczba ofiar śmiertelnych wśród pieszych wzrosła. I ten smutny komentarz: - Niepokojące jest to, że połowa z wszystkich wypadków, w których ucierpieli piesi, wydarzyła się na pasach. Doszło tam do 1437 potrąceń, których 71 pieszych nie przeżyło - 23 mniej niż w tym czasie 2022 r. Do 91% z nich dochodzi w miastach, choć te najtragiczniejsze poza miastami. I tu nasz ekspert wyjaśnia: - Na dużą skalę wypadków śmiertelnych z udziałem pieszych poza miastami składa się kilka przyczyn - złe oznakowanie, np. na drodze dwujezdniowej, gdzie można jechać do 100 km/h i są pasy, ale przed nimi nie ma znaku ograniczenia prędkości. Do tego drogi są nieoświetlone, a piesi nie mają odblasków - analizował w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita” Wojciech Pasieczny.

„Rzeczpospolita”. 12.09.2023. „Pasy wysokiego ryzyka. Piesi nadal potrącani na przejściach” [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
System szkolenia kandydatów na kierowców – jest gorzej, niż źle – ocenia NIK
11 września 2023 | 0

System szkolenia kandydatów na kierowców – jest gorzej, niż źle – ocenia NIK
(fot. NIK)

W dniu dzisiejszym Najwyższa Izba Kontroli opublikowała oczekiwany raport pt. Informacja o wynikach kontroli SYSTEM SZKOLENIA KANDYDATÓW NA KIEROWCÓW [kliknij]. Opinia, w której tle mamy przecież poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego - smutna, a nawet miażdżąca - cytujemy:- W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. Wniosek podstawowy - konieczne pilne zmiany. I tu zostały one zaadresowane do: Ministerstwa Cyfryzacji, Ministerstwa Infrastruktury, do starostów.

Zdiagnozowane problemy. Na 226 stronach zdiagnozowano problemy odnoszące się do każdego etapu systemu szkolenia jak wymieniono: jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. Choć wyniki raportu z kontroli NIK ujawnio

ne zostały dziś w przestrzeni medialnej już w lipcu pojawiało się wiele jego opinii. Wskazywano na błędne pytania egzaminacyjne; szkolenia „pod egzamin”; niską jakość kadr szkoleniowców itd. Czytamy: - Analiza obowiązujących programów szkolenia, kursów i warsztatów oraz warunków, trybu, zakresu i zasad przebiegu egzaminów wykazała istotne braki oraz niespójności, czego skutkiem są niezadowalające efekty nauczania. W ocenie NIK szkolenie kandydatów na kierowców jest ukierunkowane na uzyskiwanie pozytywnych wyników egzaminów, a nie na nabycie odpowiedniego poziomu wiedzy, umiejętności i w szczególności zachowań, które gwarantowałyby bezpieczne i odpowiedzialne kierowanie pojazdami przez te osoby.

Autorzy dokumentu przywołują zapisany ustawowo okres próbny dla młodych kierowców, czy jazdę z osobą towarzyszącą, które od stycznia 2013 r. nie zostały wdrożone nadal (terminy wejścia w życie wielokrotnie przekładana). Dla porównania kraje, który wprowadziły to rozwiązanie odnotowały spadek wypadków z udziałem młodych kierowców nawet o… 50%.

NIK dokonał szczegółowej analizy w oparciu o którą wskazuje m.inn. na (cytujemy fragmenty):

- programy szkoleń dla kandydatów na kierowców, jak również instruktorów oraz egzaminatorów nie zawierają charakterystyk absolwenta poszczególnych rodzajów kursów;

- zbyt ogólne programy szkoleń oraz zajęć praktycznych;

- w programach nie ma określonych zagadnień stanowiących osobny przedmiot zajęć teoretycznych i ćwiczeń w zakresie udzielania pierwszej pomocy;

- obowiązujące programy szkoleń są jedynie literalnym przepisaniem programów egzaminacyjnych (lub odwrotnie) bez jakiegokolwiek odniesienia do zasad dydaktyki;

- od kursanta oczekuje się wyłącznie pamięciowego opanowywania treści teoretycznych, ale nie kształtuje właściwych postaw przyszłego kierowcy. Konsekwencją tego jest przygotowywanie kandydatów wyłącznie do posiadania umiejętności zdania egzaminu;

- brak w programach szkoleń (oraz w programach egzaminów) tematyki dedykowanej wiedzy, umiejętnościom i zachowaniom kierowców samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t. Jest to o tyle ważne, że inaczej się prowadzi samochód osobowy, a inaczej kamper lub samochód dostawczy;

- w 2016 r. uchylono przepisy nakazujące pisemne potwierdzenie przez instruktora prowadzącego szkolenie osiągnięcia celów szkoleń. Tym samym prowadzący szkolenie nie ponosi odpowiedzialności za rzetelne przygotowanie kandydata do egzaminu państwowego. Potwierdza ten stan porównanie niskich wskaźników zdawalności egzaminów państwowych oraz wielokrotne przystępowanie do egzaminów z pozytywnymi wynikami podczas egzaminów wewnętrznych w OSK;

- zniesiono obowiązek posiadania przez instruktorów minimum średniego wykształcenia, co więcej zgodne z przepisami instruktorem może zostać osoba, która posiada prawo jazdy od zaledwie dwóch lat;

- brak jednoznacznego określenia struktury testu egzaminacyjnego skutkuje dowolnością, uznaniowością oraz brakiem odpowiedzialności za konkretne pytania tworzące jednostkowe testy egzaminacyjne, niewystandaryzowane w części odnoszącej się do treści, formy i znaczenia dla brd;

- błędy w pytaniach egzaminacyjnych. Minister nie zapewnił rzetelnego nadzoru nad Komisją do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych, czego skutkiem było dopuszczenie do stosowania pytań egzaminacyjnych nieprawidłowo sformułowanych oraz niezgodnych z obowiązującym stanem prawnym.

- obniżenie standardów przeprowadzania egzaminów. Na przestrzeni ponad 30 lat dochodzi do stopniowego obniżenia standardów przeprowadzania egzaminów;

- przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy w ośrodkach zlokalizowanych w małych miejscowościach nie pozwala na zachowanie jednolitych standardów przy ocenie umiejętności zdających;

- negatywny wpływ braku regulacji w zakresie wielokrotności podejść do egzaminów, szczególnie w tym samym dniu;

- niekorzystna tendencja komercjalizowania procesu egzaminowania kandydatów na kierowców, przejawiającego się w konkurowaniu ośrodków egzaminowania o przystępujących do egzaminów, w celu zwiększenia zysków.

Itd. W raporcie wskazano na wiele sytuacji nieprawidłowych w word-ach, w nadzorze nad prowadzeniem szkoleń i egzaminów. Itd. W konkluzji podkreślono, iż do dnia zakończenia kontroli nie wdrożono w pełni funkcjonalności CEK, co miało bezpośrednie przełożenie na sprawność i efektywność działań organów nadzoru.

Wnioski kontroli. Wniosek generalny raportu NIK brzmi: „W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, tym bardziej w obliczu rosnących społecznych i ekonomicznych kosztów jednostkowych wypadków i kolizji drogowych, które sięgają rocznie ponad 39 mld zł.

Najważniejsze wnioski zaadresowane do:

- Ministra Cyfryzacji o: wdrożenie funkcjonalności CEK, które pozwoli starostom i marszałkom województw na typowanie OSK oraz WORD do kontroli ich działalności;

- Ministra Infrastruktury o: zmianę finansowania WORD w celu uniezależnienia działalności ośrodków od dodatkowych wpływów z egzaminów poprawkowych oraz przegląd lokalizacji WORD; dokonanie analizy zasadności dalszego funkcjonowania jednostek terenowych WORD utworzonych po 2013 r. w miejscowościach, w których nie można zapewnić wystandaryzowanych warunków do przeprowadzenia części praktycznej egzaminu państwowego; niezwłoczne wdrożenie niektórych obowiązków dotyczących okresu próbnego, określonych w ustawie o kierujących pojazdami, niezależnie od uruchomienia narzędzi technicznych w CEK; rozważenie przekazania kompetencji tworzenia i weryfikacji pytań egzaminacyjnych do Instytutu Transportu Samochodowego; wprowadzenie rozwiązań uniemożliwiających powtórne przystąpienie do egzaminu państwowego na prawo jazdy w dniu, w którym wynik egzaminu był negatywny; określenie okresu ważności egzaminów teoretycznych dla kandydatów na kierowców; ograniczenie możliwości składania egzaminów poprawkowych poprzez wprowadzenie limitu podejść odpowiednio do części teoretycznej oraz do części praktycznej, a także wprowadzenie konieczności odbycia dodatkowego przeszkolenia, po wyczerpaniu tego limitu; wprowadzenie obowiązku przystąpienia do egzaminu państwowego w WORD najbliższym siedzibie OSK, w którym był uzyskany pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego; pisemne poświadczanie przez instruktora prowadzącego szkolenie danej osoby faktycznego posiadania przez tę osobę wiedzy i umiejętności oraz uznania tej osoby za przygotowaną do przystąpienia do egzaminu państwowego; określenie celów i planu nauczania; rozszerzenie i uzupełnienie programów szkoleń oraz egzaminów dla kandydatów na kierowców (kat. B prawa jazdy) o tematykę związaną z kierowaniem samochodami ciężarowym o dmc do 3,5 t; wprowadzenie regulacji dotyczących nauczania instruktorów; wprowadzenie dodatkowych narzędzi nadzoru nad szkoleniem kierowców; uregulowanie egzaminów kwalifikacyjnych na instruktorów i egzaminatorów;

- do starostów o: podjęcie współpracy z policją i WORD przy kontrolach ośrodków szkolenia kierowców; skuteczniejszy nadzór nad ośrodkami szkolenia kierowców.

Komunikat NIK:

W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. NIK zdiagnozowała problemy na każdym etapie systemu szkolenia: w jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. Efekty są łatwe do przewidzenia - Polska od lat zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem bezpieczeństwa na drogach, a w grupie wiekowej kierowców 18-24 lat jest największy procent sprawców wypadków. W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, tym bardziej w obliczu rosnących społecznych i ekonomicznych kosztów jednostkowych wypadków i kolizji drogowych, które sięgają rocznie ponad 39 mld zł.

Tylko w ciągu jednego weekendu sierpniowego (11-13.08.2023) na naszych drogach zginęło 30 osób. Policja, jako przyczynę wypadków, najczęściej wskazuje na nadmierną prędkość, brawurę kierowców i jazdę od wpływem alkoholu. Tymczasem w debacie publicznej ciągle mało się mówi o tym, że kierowcy - szczególnie ci, którzy prawo jazdy mają od kilku lat - są po prostu źle wyszkoleni i na kursach nie nabyli umiejętności oraz prawidłowych nawyków zachowania się na drodze. Już wcześniejsze kontrole NIK w 2001 r., w 2010 r. i w 2014 r wskazywały na konieczność poprawy skuteczności procesu szkolenia kierowców. Statystyki dotyczące wypadków pokazują jednak, że w tym obszarze jest ciągle wiele do zrobienia.

Niechlubne statystyki

Polska, w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej, od lat jest krajem o niskim poziomie bezpieczeństwa ruchu drogowego (brd). Mamy jeden z najwyższych wskaźników zabitych na 100 wypadków drogowych – 9,8 (dane z 2021 r.). Oznacza to, że na polskich drogach ginie blisko 10-krotnie więcej osób niż w Niemczech i dziewięciokrotnie więcej niż w Austrii. Przy czym są rejony w Polsce, gdzie wskaźnik ten jest znacznie wyższy (woj. podlaskie – 20,7, woj. lubelskie – 15,4 i woj. opolskie – 14,6).

Co więcej od dwóch dekad stale „gościmy” w pierwszej szóstce krajów UE z najgorszym wskaźnikiem zabitych względem liczby ludności (na milion mieszkańców). I tak wg danych za 2021 r. najgorzej wypada: Rumunia – 92,6, Bułgaria – 81,1, Łotwa – 77,6, Chorwacja – 72,3 i Polska – 59,3. Dla porównania wskaźnik ten na Malcie wynosi zaledwie 17,4, w Szwecji – 20,2, a w Danii – 22,3.  

Polska wstępując do UE zobowiązała się do realizacji polityki unijnej w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Celem było zmniejszenie do 2020 r. o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w porównaniu do 2010 r. (wtedy zginęło na polskich drogach 3907 osób). Z kolei w Narodowym Programie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NPBRD) na lata 2013–2020 wskazano następny cel – nie więcej niż 6900 ofiar ciężko rannych do 2020 r. Niestety kolejne lata wdrażania NPBRD nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Pomimo spadku liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych, tempo zmian okazało się zbyt wolne i do końca 2020 r. nie udało się osiągnąć tych celów. Liczba zabitych została przekroczona o ok. 25%, a ciężko rannych o ok. 28% w stosunku do wielkości zakładanych w Programie.

Dopiero w 2022 r. liczba zabitych spadła do 1896 osób (w 21 332 wypadkach drogowych), a rannych zostało 24 743 osoby. Przy czym nadal nie osiągnięto celu 6900 osób ciężko rannych, gdyż w 2022 r. ponad 7500 osób zostało ciężko rannych. Jedną z przyczyn obniżenia liczby ofiar śmiertelnych mogą być zmiany legislacyjne, które weszły w życie w 2022 r. (m.in. podwyższenie kar za wykroczenia drogowe, zmiany w sposobie naliczania punktów karnych, zmiana dotycząca przejść dla pieszych), ale dopiero najbliższe lata pokażą czy jest to stały trend.

NIK zwraca uwagę, że mimo spadku w ostatnich latach liczby wypadków, ofiar śmiertelnych i rannych, to jednak nadal rośnie odsetek wypadków z winy kierujących, a co za tym idzie liczba ofiar śmiertelnych i rannych w ich następstwie.

Olbrzymie koszty wypadków drogowych

NIK zwraca na wysokie i ciągle rosnące koszty jednostkowe wypadków i kolizji drogowych – rocznie to ponad 39 mld zł (tj. 1,5% PKB) co było jednym z powodów wszczęcia przez nas kontroli. Niestety obniżanie standardów szkoleń i egzaminów państwowych na prawo jazdy jest jednym z czynników mających wpływ na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz PKB. Z przeprowadzonych badań dotyczących wyceny kosztów zdarzeń drogowych wynika, że w 2021 r. koszty społeczne wszystkich zdarzeń drogowych w Polsce oszacowano na poziomie 39,3 mld złotych (w tym koszty wypadków drogowych wyniosły 35,8 mld złotych, a koszty kolizji drogowych wyniosły 3,5 mld złotych). Łącznie koszty zdarzeń drogowych stanowiły 1,5% PKB w 2021 r. Największy udział w kategorii kosztów wypadków i kolizji drogowych w Polsce w 2021 r. wynoszący 71% (a w 2018 r. – 58%) miały straty produkcji tytułem śmierci bądź niedyspozycji pracownika w pracy.

Kto najczęściej powoduje wypadki?

Odpowiedź jest w zasadzie prosta – młodzi kierowcy, którzy z uwagi na wiek, nie dysponują odpowiednim doświadczeniem i umiejętnościami, co sprawia, że stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, lecz także dla innych uczestników ruchu drogowego.

Statystyki pokazują, że najwięcej wypadków powodują kierowcy w wieku 25–39 lat (5855 – w 2022 r.). Jednak biorąc pod uwagę liczbę wypadków na 10 tys. populacji ogółem, okazuje się, że to najmłodsi kierowcy – z grupy wiekowej 18–24 lat – charakteryzują się najwyższym odsetkiem sprawczości wypadków (12%) spośród wszystkich grup kierowców (3059 – w 2022 r.). Przy czym Minister Infrastruktury nie diagnozował możliwych przyczyn tego stanu i nie ustalił oraz nie proponował działań zaradczych w celu odwrócenia trendu wzrostowego w kolejnych latach.

W latach 2018-2022 najmłodsi kierowcy spowodowali łącznie ponad 30 tys. wypadków. Główne przyczyny wypadków to: nadmierna prędkość, nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu oraz nieprawidłowe zachowania wobec pieszych. W tej sytuacji konieczne jest podniesienie skuteczności i jakości szkolenia kandydatów na kierowców, szczególnie, że młodych kierowców cechuje dodatkowo skłonność do ryzyka, która w połączeniu z niewielkim doświadczeniem w kierowaniu pojazdami przynosi, jak pokazują statystyki, tragiczne efekty. Ich przeciwieństwem są osoby powyżej 60. roku życia – w tej grupie współczynnik wypadków jest ponad trzykrotnie niższy, niż u najmłodszych kierowców.

Okres próbny dla młodych kierowców

W styczniu 2013 r. weszły w życie przepisy ustawy o kierujących. Głównym celem wprowadzenia nowych rozwiązań była poprawa brd poprzez podniesienie kwalifikacji kierowców oraz położenie nacisku na poprawę jakości szkolenia kandydatów na kierowców, a także dostosowanie polskich przepisów do unijnej dyrektywy. Zaczął obowiązywać: nowy system przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, nowe kategorie praw jazdy, nowy wzór dokumentu prawa jazdy oraz elektroniczny obieg dokumentów w procesie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami.

Istotną zmianą miało być wprowadzenie dwuletniego okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B, podczas którego tzw. młody kierowca miał być poddany szczególnemu nadzorowi. Takie rozwiązanie wprowadziło kilkanaście krajów UE, m.in.: Austria, Francja, Niemcy, Szwecja, Wielka Brytania. W krajach, które wprowadziły okres próbny lub jazdę w tym czasie z osobą towarzyszącą, zaobserwowano zmniejszenie liczby wypadków z młodymi kierowcami nawet o 50%.

Niestety wiele istotnych przepisów ustawy o kierujących dotyczących młodych kierowców i kształtowania bezpiecznych zachowań oraz nadzoru nad procesem szkolenia i egzaminowania dotychczas nie weszło w życie, a kolejne terminy są przekładane. Dotyczy to m.in. ważnych rozwiązań: okresu próbnego dla nowych kierowców (którego nie wdrożono od ponad 10 lat), a także wymiany informacji gromadzonych w Centralnej Ewidencji Kierowców.

Jak ośrodki szkolą kierowców

Analiza obowiązujących programów szkolenia, kursów i warsztatów oraz warunków, trybu, zakresu i zasad przebiegu egzaminów wykazała istotne braki oraz niespójności, czego skutkiem są niezadowalające efekty nauczania. W ocenie NIK szkolenie kandydatów na kierowców jest ukierunkowane na uzyskiwanie pozytywnych wyników egzaminów, a nie na nabycie odpowiedniego poziomu wiedzy, umiejętności i w szczególności zachowań, które gwarantowałyby bezpieczne i odpowiedzialne kierowanie pojazdami przez te osoby.

„Program szkolenia” jest jedynie wykazem zagadnień stanowiących przedmiot pytań na egzaminie teoretycznym czy też zadań realizowanych na egzaminie praktycznym. Programy szkoleń dla kandydatów na kierowców, jak również instruktorów oraz egzaminatorów nie zawierają charakterystyk absolwenta poszczególnych rodzajów kursów. Skutkuje to brakiem jednoznacznie określonych efektów, które mogłyby podlegać ocenie. Ponadto brak jednoznacznego określenia struktury testu egzaminacyjnego skutkuje dowolnością, uznaniowością oraz brakiem odpowiedzialności za konkretne pytania tworzące jednostkowe testy egzaminacyjne, niewystandaryzowane w części odnoszącej się do treści, formy i znaczenia dla brd.

NIK zwraca uwagę na zbyt ogólne programy szkoleń oraz zajęć praktycznych. Ponadto w programach nie ma określonych zagadnień stanowiących osobny przedmiot zajęć teoretycznych i ćwiczeń w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Jest to istotna luka, biorąc pod uwagę rolę, jaką w poprawie brd pełnią umiejętności udzielania pierwszej pomocy.

Obowiązujące programy szkoleń są jedynie literalnym przepisaniem programów egzaminacyjnych (lub odwrotnie) bez jakiegokolwiek odniesienia do zasad dydaktyki. Prowadzi to do sytuacji, w której od kursanta oczekuje się wyłącznie pamięciowego opanowywania treści teoretycznych, ale nie kształtuje właściwych postaw przyszłego kierowcy. Konsekwencją tego jest przygotowywanie kandydatów wyłącznie do posiadania umiejętności zdania egzaminu.                 

Zdaniem NIK istotnym problemem w kontekście występujących zagrożeń brd jest brak w programach szkoleń (oraz w programach egzaminów) tematyki dedykowanej wiedzy, umiejętnościom i zachowaniom kierowców samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t. Jest to o tyle ważne, że inaczej się prowadzi samochód osobowy, a inaczej kamper lub samochód dostawczy. Według danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w latach 2018–2021 kierujący pojazdami o dmc do 3,5 t spowodowali 8277 wypadków, z czego co czwarty przez kierującego w wieku 18–24 lat. Pomimo realnych zagrożeń wynikających z możliwości kierowania pojazdami ciężarowymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t przez osoby posiadające prawo jazdy kategorii B (w szczególności przez krótki okres czasu), w Ministerstwie Infrastruktury nie podejmowano działań mających na celu ograniczenie potencjalnych skutków zdarzeń z udziałem tych pojazdów. Nie podejmowano również działań w zakresie uzupełnienia programów szkoleń, a także nie przeprowadzono analiz skutków zdarzeń z udziałem tego typu pojazdów, którymi kierowali młodzi kierowcy.

NIK zwraca uwagę, że w Polsce nie obowiązują limity prędkości dla samochodów ciężarowych do 3,5 t, takie jak w przypadku autobusów i samochodów ciężarowych pow. 3,5 t. Przy czym wg danych Centralnej Ewidencji Pojazdów w naszym kraju jest blisko 8% samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie do
3,5 t.  Kierujących tymi pojazdami, którzy realizują na podstawie ustawy o transporcie drogowym przewóz rzeczy, nie obowiązują obowiązkowe szkolenia dla kierowców zawodowych oraz nie podlegają przepisom dotyczącym ograniczeniom czasu prowadzenia pojazdów.

Choć celem egzaminu wewnętrznego przeprowadzanego w Ośrodku Szkolenia Kierowców (OSK) jest zweryfikowanie poziomu wiedzy i umiejętności, osiągniętych podczas kursu przez osobę ubiegającą się o uprawnienie do kierowania pojazdami, to w 2016 r. uchylono przepisy nakazujące pisemne potwierdzenie przez instruktora prowadzącego szkolenie osiągnięcia tych celów przez uczestnika kursu. Tym samym prowadzący szkolenie nie ponosi odpowiedzialności za rzetelne przygotowanie kandydata do egzaminu państwowego. Potwierdza ten stan porównanie niskich wskaźników zdawalności egzaminów państwowych oraz wielokrotne przystępowanie do egzaminów z pozytywnymi wynikami podczas egzaminów wewnętrznych w OSK.

Ponadto zniesiono obowiązek posiadania przez instruktorów minimum średniego wykształcenia, co więcej zgodne z przepisami instruktorem może zostać osoba, która posiada prawo jazdy od zaledwie dwóch lat.

Błędy w pytaniach egzaminacyjnych

Minister nie zapewnił rzetelnego nadzoru nad Komisją do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnychczego skutkiem było dopuszczenie do stosowania pytań egzaminacyjnych nieprawidłowo sformułowanych oraz niezgodnych z obowiązującym stanem prawnym. Przeprowadzone badanie 300 losowo wybranych pytań egzaminacyjnych wykazało, że co dwudzieste pytanie oraz propozycja odpowiedzi sformułowane były w sposób niejednoznaczny, a co dwunaste zawierało błędy. Część pytań zawierających błędy została anulowana dopiero na skutek rozpatrywania odwołań od wyników egzaminów lub wniosków o weryfikację pytań.

Ponadto stwierdzono dużą rozpiętość stopnia trudności pytań, od banalnych i oczywistych po bardzo trudne, przy czym wartości punktowe poszczególnych pytań w części przypadków nie zostały określone prawidłowo i nie odpowiadały znaczeniu tematyki pytań dla brd. Jedynie 24% pytań dotyczyło zasad techniki kierowania pomimo, że wiedza z tego zakresu istotnie kształtuje umiejętności i zachowania kierujących, a także należy do najważniejszych obszarów, które powinny być sprawdzane na egzaminie państwowym w bazie pytań.

Obniżenie standardów przeprowadzania egzaminów

Na przestrzeni ponad 30 lat dochodzi do stopniowego obniżenia standardów przeprowadzania egzaminów.

Do końca 1991 r. egzaminy państwowe na prawo jazdy były organizowane przez OSK w miejscach, w których przeprowadzano kursy dla kandydatów na kierowców. W celu poprawy stanu brd  na polskich drogach od 1992 r. wprowadzano zmiany dotyczące organizacji procesu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, instruktorów oraz egzaminatorów, a w 1998 r. utworzono Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Ponieważ podczas egzaminu państwowego kwalifikacje kandydatów na kierowców powinny być sprawdzane w porównywalnych warunkach, przyjęto zasadę przeprowadzania egzaminów państwowych w dużych aglomeracjach miejskich (byłych miastach wojewódzkich), w których do 1998 r. funkcjonował WORD.

W 2013 r., przy akceptacji ministra właściwego ds. transportu, do ustawy o kierujących wprowadzono zmiany na mocy których egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy (kategorii AM, A1, A2, A, B1 lub B) może być przeprowadzany w dowolnym mieście wskazanym przez marszałka województwa.

Ta zmiana przyczyniła się do tworzenia przez sejmiki województw jednostek terenowych WORD nawet w bardzo małych miastach, gdzie stopień ruchu samochodów jest nieporównywalnie mniejszy niż w aglomeracjach. W dodatku ośrodki egzaminowania były tworzone od siebie w odległości zaledwie dwudziestu kilku kilometrów.

W ocenie NIK przeprowadzanie egzaminów państwowych na prawo jazdy w ośrodkach zlokalizowanych w małych miejscowościach nie pozwala na zachowanie jednolitych standardów przy ocenie umiejętności zdających.

Tymczasem duża część kandydatów na kierowców woli zdawać egzaminy w mniejszych miastach (np. wśród warszawiaków popularne są Ostrołęka i Łomża), często poza miejscem zamieszkania, gdzie układ dróg nie jest skomplikowany, a natężenie ruchu zdecydowanie mniejsze. Dzięki temu ich szanse na pomyślny wynik egzaminu stają się nieporównywalnie większe. W ten sposób doszło do rozwoju zjawiska tzw. turystyki egzaminacyjnej.

Przyszli kierowcy, motywowani łatwiejszym uzyskaniem uprawnień do kierowania pojazdami podróżowali nieraz po kilkaset kilometrów. Ostrożne szacunki, na podstawie danych z badanych 18 WORD, pokazują, że przynajmniej 122 szkoły przeszkoliły ok. 10 750 osób pochodzących z powiatów odległych o ponad 100 km, przy czym dotyczyło to szkół, które miały klientów z co najmniej 20 powiatów (bez Warszawy i Poznania). Stanowili oni średnio ponad 7% kursantów tych OSK.

Część zdających odbywała egzamin teoretyczny w dużych miastach, ale na egzamin praktyczny udawała się do mniejszego miasta, w szczególności takiego, w którym zdawalność egzaminu praktycznego była wyższa. W toku kontroli ustalono, że spośród ponad 18 tys. osób zdających egzamin w Warszawie, a następnie w innym ośrodku, aż 84% zdało w Warszawie część teoretyczną, zaś praktyczną w jednym z mniejszych miast Mazowsza lub Podlasia. Z kolei spośród blisko 5,5 tys. kandydatów zdających egzamin w Poznaniu, a następnie w innym WORD, aż 54% zdało część teoretyczną w Poznaniu, ale egzamin praktyczny w mniejszych miastach wielkopolski. Co ciekawe ogółem ok. 45 tys. kandydatów podchodziło do egzaminów w więcej niż jednym ośrodku egzaminowania (5%).

W ostatnich latach doszło też do rozwoju specyficznej formy turystyki egzaminacyjnej.  Przykładowo OSK z siedzibą w Wyszkowie oferuje dwutygodniowe kursy w formie „wakacje z prawem jazdy” oraz miejsca ich egzaminowania: WORD w Łomży i WORD w Ostrołęce (egzamin praktyczny kat. A lub B, lata 2016–2022 I połowa). Na 942 osoby, które pochodziły z 285 powiatów jedynie 43 osoby pochodziły z powiatu wyszkowskiego. Średni dystans pomiędzy powiatami pochodzenia kursantów, a siedzibą szkoły wynosił ponad 260 km.

Zdajesz ile chcesz

NIK zwraca uwagę, że wciąż stosunkowo łatwo dopuszcza się do przystąpienia do egzaminu państwowego osoby, które nie nabyły wystarczających umiejętności oraz zachowań niezbędnych do prawidłowego, niestwarzającego zagrożeń, uczestnictwa w ruchu drogowym. Świadczą o tym przypadki przerywania i niezaliczania egzaminów państwowych w związku z popełnianymi przez zdających błędami, niska zdawalność egzaminów państwowych, a także to, że większość osób, które nie zdały egzaminu państwowego, uzyskała pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego w ośrodku szkolenia kierowców.

Na 238 tys. przypadków przerwania egzaminu ponad 198 tys. spowodowane było zachowaniem egzaminowanego, które zagrażało zdrowiu i życiu uczestników ruchu. (egzaminy przeprowadzone w 18 WORD w latach 2016-2021 (kat. B I podejście).  Egzaminatorzy najczęściej przerywali egzamin z tak istotnych powodów, jak nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (35%), spowodowanie wypadku lub kolizji lub zachowanie, które mogło tym skutkować (18,6%), czy niezastosowanie się do znaków (13%).

Kontrola NIK wykazała negatywny wpływ braku regulacji w zakresie wielokrotności podejść do egzaminów, szczególnie w tym samym dniu (zniesiono je w 2006 r.). W badanych 18 WORD-ach w latach 2016-2022 (I pół.) liczba podejść do egzaminów na kat. A i B prawa jazdy wyglądała następująco:

- ponad 87 tys. osób (10,7%) zdawało egzamin teoretyczny kilkukrotnie tego samego dnia (rekordziści 8 razy)

- ponad 19 tys. osób zdawało egzamin praktyczny kilkukrotnie tego samego dnia (rekordziści 5 razy)

- ponad 19 tys. osób podchodziło minimum 10 razy do egzaminu praktycznego;

- ponad 8 tys. osób podchodziło minimum 10 razy do egzaminu teoretycznego;

Jasno widać, że brak tych regulacji umożliwił zdawanie „do skutku” w wymiarze, który wskazywał na brak postępów w umiejętnościach i wiedzy kandydatów na kierowców, mimo wielokrotnych prób uzyskania prawa jazdy. System egzaminowania dopuszczał zatem niemal losowy wynik, nieograniczony w szczególności koniecznością zdobycia wymaganych umiejętności (np. poprzez obowiązkowe powtórzenie szkolenia po zakładanej liczbie negatywnych wyników egzaminu państwowego). Dość powiedzieć, że rekordziści podchodzili do egzaminu teoretycznego - 163 razy, a do egzaminu praktycznego 101 razy (różne osoby).

NIK zwraca uwagę, że brakuje przepisów ograniczających okres ważności pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego - w efekcie możliwe jest kolejne podchodzenie do egzaminu praktycznego latami. W badanej grupie ośrodków egzaminowania stwierdzono, że 8,3 tys. osób próbowało zdawać egzamin praktyczny przez ponad 2 lata, podchodząc do niego średnio 8,5 krotnie. Przez ponad 4 lata do egzaminu praktycznego przystępowało 1,4 tys. kandydatów na kierowców, zachowując wciąż ważny wynik egzaminu teoretycznego.

Zdawalność, a dodatkowe przychody z egzaminów poprawkowych

Zdaniem NIK, można zaobserwować niekorzystną tendencję komercjalizowania procesu egzaminowania kandydatów na kierowców, przejawiającego się w konkurowaniu ośrodków egzaminowania o przystępujących do egzaminów, w celu zwiększenia zysków.

Od 1998 r. WORD-y realizując zadanie publiczne nie podlegają ograniczeniom i prowadzą działalność jak podmiot gospodarki rynkowej – utrzymują się z opłat pobieranych za egzaminy, w tym poprawkowe oraz szkolenia. Nie będąc zagrożone konkurencją ze strony podmiotów gospodarczych samodzielnie decydują o sposobie wykorzystania przychodów z egzaminów, w tym poprawkowych. W konsekwencji stan ten zwiększa ryzyko zachowań korupcyjnychgdyż od 2013 r. nie było waloryzacji stawek opłat za egzaminy, co może sprzyjać zwiększaniu przychodów poprzez doprowadzanie do zwiększania liczby egzaminów poprawkowych.

W ocenie NIK jedną z istotnych przyczyn znacznych różnic zdawalności egzaminów praktycznych jest uzależnienie WORD od podstawowego źródła finasowania, tj. przychodów z egzaminów. Przeprowadzone analizy wskazują na dużą zależność funkcjonowania ośrodków egzaminowania od możliwości uzyskiwania dodatkowych przychodów z egzaminów poprawkowych. Tym bardziej, że źródłem 60% przychodów z egzaminów praktycznych są egzaminy poprawkowe. W niektórych ośrodkach egzaminowania relacja ta wynosi nawet 71,8% (ZORD w Koszalinie).

- Nieprawidłowości w WORD-ach

Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego na ogół spełniały wymagania kadrowe, organizacyjne i techniczne do przeprowadzania egzaminów państwowych dla kandydatów na kierowców. Część zadań kontrolowanych ośrodków realizowana była jednak nierzetelnie oraz z naruszeniem przepisów prawa. Stwierdzono nieprawidłowości dotyczące spełniania wymagań w zakresie wyposażenia, warunków lokalowych oraz placu manewrowego, niezbędnych do przeprowadzania egzaminu państwowego. Przykładowo: przeprowadzano egzaminy praktyczne na samochodach (sześć aut), mimo że nie posiadały aktualnego badania technicznego, nie zapewniono prawidłowej rejestracji przebiegu egzaminu, na placach manewrowych nie wyznaczono wszystkich wymaganych stanowisk, place nie były wyłączone z ruchu pojazdów innych niż egzaminacyjne.

Nałożone na egzaminatorów dodatkowe ograniczenia mające na celu ograniczenie możliwości występowania mechanizmów korupcjogennych w procesie egzaminowania nie były skutecznie egzekwowane przez dyrektorów ośrodków.  Między innymi w zakresie: udzielania zgody na podjęcie dodatkowych zajęć zarobkowych, składania oświadczeń majątkowych oraz o działalności prowadzonej przez małżonka, a także o braku przesłanek wyłączenia egzaminatora z przeprowadzania egzaminów.  Ponadto dopuszczono do przeprowadzania egzaminów przez egzaminatorów bez ważnych orzeczeń lekarskich i psychologicznych. Stwierdzono także przypadki nieprawidłowego prowadzenia oraz przechowywania dokumentacji związanej z przeprowadzaniem egzaminów państwowych na prawo jazdy lub dokumentacji dotyczącej kursów kwalifikacyjnych dla egzaminatorów.

- Nadzór marszałków województw nad przeprowadzaniem egzaminów

Skontrolowane samorządy województw nierzetelnie sprawowały nadzór nad ośrodkami egzaminowania, a podejmowane działania nie przynosiły pożądanych efektów. Kontrole ośrodków egzaminowania nie obejmowały wymaganego zakresu, a prowadzone czynności dokumentowano niezgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu w sprawie kontroli WORD. Potwierdzeniem tego stanu są ustalenia kontroli NIK przeprowadzonych w nadzorowanych przez marszałków województw ośrodkach egzaminowania, które wykazały nieprawidłowości nie stwierdzone przez pracowników urzędów marszałkowskich w ramach prowadzonych przez nich czynności kontrolnych.

- Nadzór starostów nad szkoleniami

NIK negatywnie ocenia wykonywanie przez starostów nadzoru nad prowadzeniem szkolenia osób ubiegających się o uzyskanie uprawnienia do kierowania pojazdami.
W każdym skontrolowanym starostwie nadzór sprawowany był w sposób nierzetelny, a w konsekwencji nie przyniósł oczekiwanych efektów. Przypadki działań nierzetelnych oraz naruszenia obowiązujących przepisów prawa stwierdzono niemal w każdym zbadanym obszarze, m.in.: w zakresie planowania i przeprowadzania kontroli, w tym zakresu kontroli, dokumentowania jej przebiegu, wymaganej częstotliwości oraz wydawania zaleceń pokontrolnych.

We wszystkich skontrolowanych starostwach nie przeprowadzano kontroli wykonywania części praktycznej szkolenia w ruchu drogowym, w tym dotyczących kontroli przeprowadzania egzaminu wewnętrznego w ruchu drogowym. Nie przykładano też należytej staranności sprawdzeniu realizacji przez OSK prawidłowego przygotowania kursantów do skutecznego i bezpiecznego udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.

Starostwa nie były przygotowane do wywiązywania się z nałożonych na nie ustawowych zadań, zarówno pod względem organizacyjnym, jak i kadrowym. Można powiedzieć, że praktycznie nie funkcjonował system nadzoru i kontroli. Starostowie nie wykorzystywali w należytym stopniu podstawowych instrumentów prawnych do wypełniania funkcji nadzorczych, w tym wprowadzonych ustawą o kierujących pojazdami. Żadne ze starostw nie skorzystało z przewidzianej w przepisach  możliwości podjęcia współpracy z WORD w zakresie pomocy merytorycznej.

Starostowie nieprawidłowo i nierzetelnie prowadzili rejestry przedsiębiorców prowadzących OSK, a marszałkowie województw ewidencje instruktorów oraz egzaminatorów, gdyż zawierały one nieaktualne i niekompletne dane.

- Opóźnienia we wdrożeniu rozwiązań umożliwiających bezpośredni dostęp do CEK

Zmiany wprowadzone ustawą o kierujących regulujące zakres przekazywania informacji między organami administracji samorządowej, a administratorem systemu informatycznego Centralna Ewidencja Kierowców, miały m.in. na celu umożliwienie prowadzenia monitoringu kierowcy, z uwzględnieniem m.in. danych dotyczących naruszenia przez niego przepisów. Jednak wystąpiły znaczne opóźnienia we wdrażaniu CEK i możliwości korzystania z jego zasobów. Do dnia zakończenia kontroli nie wdrożono w pełni funkcjonalności CEK, co miało bezpośrednie przełożenie na sprawność i efektywność działań organów nadzoru.

Najważniejsze wnioski

do Ministra Cyfryzacji o:

- wdrożenie funkcjonalności CEK, które pozwoli starostom i marszałkom województw na typowanie OSK oraz WORD do kontroli ich działalności

do Ministra Infrastruktury o:

- zmianę finansowania WORD w celu uniezależnienia działalności ośrodków od dodatkowych wpływów z egzaminów poprawkowych oraz przegląd lokalizacji WORD;

- dokonanie analizy zasadności dalszego funkcjonowania jednostek terenowych WORD utworzonych po 2013 r. w miejscowościach, w których nie można zapewnić wystandaryzowanych warunków do przeprowadzenia części praktycznej egzaminu państwowego;

- niezwłoczne wdrożenie niektórych obowiązków dotyczących okresu próbnego, określonych w ustawie o kierujących pojazdami, niezależnie od uruchomienia narzędzi technicznych w CEK;

- rozważenie przekazania kompetencji tworzenia i weryfikacji pytań egzaminacyjnych do Instytutu Transportu Samochodowego;

- wprowadzenie rozwiązań uniemożliwiających powtórne przystąpienie do egzaminu państwowego na prawo jazdy w dniu, w którym wynik egzaminu był negatywny;

- określenie okresu ważności egzaminów teoretycznych dla kandydatów na kierowców;

- ograniczenie możliwości składania egzaminów poprawkowych poprzez wprowadzenie limitu podejść odpowiednio do części teoretycznej oraz do części praktycznej, a także wprowadzenie konieczności odbycia dodatkowego przeszkolenia, po wyczerpaniu tego limitu;

- wprowadzenie obowiązku przystąpienia do egzaminu państwowego w WORD najbliższym siedzibie OSK, w którym był uzyskany pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego;

- pisemne poświadczanie przez instruktora prowadzącego szkolenie danej osoby faktycznego posiadania przez tę osobę wiedzy i umiejętności oraz uznania tej osoby za przygotowaną do przystąpienia do egzaminu państwowego;

- określenie celów i planu nauczania;

- rozszerzenie i uzupełnienie programów szkoleń oraz egzaminów dla kandydatów na kierowców (kat. B prawa jazdy) o tematykę związaną z kierowaniem samochodami ciężarowym o dmc do 3,5 t;

- wprowadzenie regulacji dotyczących nauczania instruktorów;

- wprowadzenie dodatkowych narzędzi nadzoru nad szkoleniem kierowców;

- uregulowanie egzaminów kwalifikacyjnych na instruktorów i egzaminatorów.

do starostów o:

- podjęcie współpracy z policją i WORD przy kontrolach ośrodków szkolenia kierowców;

- skuteczniejszy nadzór nad ośrodkami szkolenia kierowców.

Źródło: NIK

Komentuj
Optymistycznie na przejazdach drogowo-kolejowych
11 września 2023 | 0

Optymistycznie na przejazdach drogowo-kolejowych
Urząd Transportu Kolejowego opublikował „Sprawozdanie ze stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego” za rok 2022” [kliknij] (fot. PIXABAY)

Urząd Transportu Kolejowego opublikował „Sprawozdanie ze stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego za rok 2022” [kliknij]. Jak się dowiadujemy, wskaźnik wypadków utrzymuje się tu, a nawet wskazuje na malejącą tendencję. Liczba ofiar śmiertelnych wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych wyniosła 41 i była mniejsza o 7 osób w porównaniu z 2021 r. W 2022 r. liczba przejazdów kolejowo-drogowych funkcjonujących na czynnych liniach krajowej sieci kolejowej zarządzanej przez 13 zarządców infrastruktury spadła o 74 (0,61%) i według stanu na 31 grudnia 2022 r. wynosiła 12 098.

Jak wskazał Urząd Transportu Kolejowego rok 2022 to pierwszy od 15 lat, w którym żaden wypadek na kolei nie został zakwalifikowany jako poważny. Odnotowano w sumie 644 wypadki (517 na liniach kolejowych i 127 na bocznicach). W porównaniu do 2021 r. liczba wypadków spadła o 18 (2,7%). W wypadkach kolejowych w 2022 r. zginęło 165 osób - niestety, o 16 więcej niż w 2021 r. Największy wzrost liczby ofiar - do 124 ze 101 - to wypadki z udziałem osób i poruszających się pojazdów kolejowych. Liczba ofiar śmiertelnych wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych wyniosła 41 i była mniejsza o 7 osób w porównaniu z 2021 r.

W dokumencie czytamy: „Jednym z czynników wpływających na ryzyko zdarzeń jest liczba przejazdów i przejść oraz rodzaj ich zabezpieczenia. W 2022 r. liczba przejazdów kolejowo-drogowych funkcjonujących na czynnych liniach krajowej sieci kolejowej zarządzanej przez 13 zarządców infrastruktury spadła o 74 (0,61%) i według stanu na 31 grudnia 2022 r. wynosiła 12 098. Od kilku lat widoczny jest trend spadkowy, który należy oceniać pozytywnie - ponieważ mniej skrzyżowań z drogami w poziomie torów oznacza mniejsze prawdopodobieństwo wypadku. PKP PLK, na koniec 2022 r. zarządzały, podobnie jak w 2021 r., 95,9% przejazdów w kraju, i w 2022 r. spółka zlikwidowała 68 przejazdów. Liczba przejazdów spadła również u zarządców JSK i Maczki-Bór, a wzrosła zarządców WKD i CARGOTOR, natomiast na obszarze działalności pozostałych nie uległa zmianie. Jedynym zarządcą, który od początku swojej działalności nie posiada ani jednego przejazdu kolejowo-drogowego i przejścia jest PKM. Istotnym czynnikiem wpływającym na poziom bezpieczeństwa jest również sposób zabezpieczenia przejazdów i przejść. W 2022 r., podobnie jak w latach wcześniejszych, w Polsce najliczniejszą grupę stanowiły przejazdy kategorii D, a więc wyposażone jedynie w krzyż św. Andrzeja lub krzyż św. Andrzeja i znak B-20 „stop”. Przejazdów tej kategorii było 5 225, co stanowiło 43,2% ogólnej liczby przejazdów i przejść. Drugą co do liczebności grupą były niezmiennie przejazdy kategorii A - 2 194 sztuk, z udziałem 18,1%, a trzecią przejazdy kategorii C - 1 675 (13,8%). Liczba przejazdów kategorii B wynosiła 1 586 (13,1% wszystkich przejazdów), natomiast przejazdów kategorii F 945 (7,8%). Przejścia dla pieszych kategorii E (473) stanowiły 3,9% ogółu przejazdów i przejść na czynnych liniach. Rok 2022 był kolejnym, w którym największy spadek odnotowano w przypadku przejazdów kategorii D. W porównaniu do 2021 r., przejazdów tej kategorii było mniej o 236 (-4,3%). Tempo spadku jest ponownie nieco niższe niż w 2020 r., gdy ubyło 489 (-7,7%) przejazdów kategorii D. Łącznie w latach 2018-2022 liczba przejazdów kategorii D spadła o 1 355, a ich udział w ogólnej liczbie przejazdów zmalał o 8,2 punktu procentowego, z 51,4% do 43,2%. W 2022 r. spadła także liczba przejazdów kategorii A o 55 sztuk (-2,4%). Wzrosty odnotowano natomiast w przypadku przejazdów kategorii B - o 76 sztuki (5%), kategorii C - o 60 sztuk (3,7%), kategorii F - o 78 sztuk (9%) oraz przejść przez tory kategorii E o 3 sztuk (0,6%). Opisane zmiany potwierdzają obserwowany wieloletni trend. Od 2018 r. liczba przejazdów i przejść w Polsce spadła o 703 sztuki. Zmniejszenie liczby następowało najczęściej w wyniku likwidacji lub zastąpienia przejazdów i przejść w poziomie szyn skrzyżowaniami bezkolizyjnymi - wiaduktami lub tunelami. Wyraźnie zauważalna jest również zmiana struktury udziału poszczególnych kategorii przejazdów i przejść. W dalszym ciągu spada liczba przejazdów kategorii D, niewyposażonych w dodatkowe urządzenia zabezpieczające, przy wzroście liczebności przejazdów kategorii B i C, które zapewniają wyższy poziom zabezpieczenia i - w odróżnieniu od przejazdów kategorii A - nie wymagają obsługi przez personel. Wyraźny wzrostowy trend obserwowany jest w zakresie liczebności przejazdów kategorii F, które jako jedyne mogą być stosowane na drogach niepublicznych.

W 2022 r. odnotowano spadek liczby wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych i przejściach. Doszło w tym okresie do 181 wypadków, w których zginęło 41 osób, a 103 zostało rannych, w tym 20 ciężko. Rok 2022 był pierwszym od 2015 r., w którym żadnego z zaistniałych wypadków nie zakwalifikowano jako poważnego. Po odnotowanym w 2021 r. wzroście liczby wypadków, w 2022 r. nastąpiła poprawa w zakresie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych i przejściach. Liczba wypadków była niższa o 35 niż rok wcześniej, co stanowi spadek o 16,2%.

Tak jak w latach poprzednich do największej liczby wypadków (101) doszło na przejazdach kategorii D, jednak była to liczba niższa o 41 zdarzeń (spadek o 28,9%) niż w roku 2021. Spadek liczby wypadków odnotowano również na przejazdach kat. B - o 7 mniej niż w 2021 r. (z 24 do 17, spadek o 29,2%), dojściach do peronów - spadek z 3 do 1 (spadek o 66,7%) oraz przejazdach kat. F - o 1 wypadek mniej niż w 2021 r. (z 1 do 0, spadek o 100%). Największy wzrost liczby wypadków w stosunku do 2021 r. nastąpił na przejściach kat. E z 1 do 7 (wzrost o 600%). Wzrost nastąpił również na przejazdach kat. A z 9 do 10 wypadków (wzrost o 11,1%) oraz kat. C - z 36 do 45 wypadków, czyli o 25%. Udział procentowy wypadków na poszczególnych kategoriach przejazdów kolejowo-drogowych i przejść w 2022 r. uległ zmianie w stosunku do roku 2021. Największy udział wynoszący 55,8% nadal miały wypadki na przejazdach kategorii D, niewyposażonych w urządzenia ostrzegania (sygnalizacja świetlna) ani urządzenia zabezpieczenia (rogatki lub półrogatki), ale udział ten był niższy o 9,9 punktu procentowego niż w roku 2021, kiedy to wynosił 65,7%. W dalszej kolejności największy udział wypadków odnotowano na przejazdach kategorii C i dla tej kategorii odnotowano wzrost z 16,7% w 2021 r. do poziomu 24,9% (o 8,2 punktu procentowego). Wyraźny wzrost udziału, o 3,4 punktu procentowego wystąpił również dla przejść kategorii E (0,5% udział w 2021 r.). Niewielkie zmiany udziału nastąpiły natomiast w kategorii A (wzrost z 4,2% do 5,5% w 2022 r.) i kategorii B (9,4% w stosunku do 11,1% w 2021 r.).

Dla pełniejszego zobrazowania bezpieczeństwa na przejazdach i przejściach poszczególnych kategorii wyliczony został miernik wypadkowości stanowiący stosunek liczby wypadków do liczby przejazdów danej kategorii. Tak obliczony wskaźnik pozwala stwierdzić, na których przejazdach statystycznie najczęściej dochodzi do wypadków. W roku 2022, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, najbardziej niebezpieczne okazały się przejazdy kategorii C. Przejazdy tej kategorii wyposażone są w samoczynną sygnalizację przejazdową, która za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych sygnalizuje użytkownikom drogi fakt zbliżania się pociągu i konieczność zatrzymania się przed przejazdem. Występowanie zdarzeń na przejazdach tej kategorii z zasady związane jest albo z awarią systemu ostrzegającego kierowców, albo zignorowaniem przez kierowcę ostrzeżenia. W 2022 r. wszystkie odnotowane wypadki wystąpiły z przyczyn zależnych od użytkowników drogi - w wyniku niezastosowania się kierowców do obowiązujących przepisów i zignorowania konieczności zatrzymania się przed przejazdem.

Dane dotyczące struktury uczestników ruchu drogowego biorących udział w wypadkach w 2022 r. nie odbiegają zasadniczo od lat poprzednich. Dominującą grupą byli kierowcy samochodów osobowych - 123 przypadki.

W 17 wypadkach uczestniczyli piesi, w 18 - kierowcy samochodów ciężarowych, natomiast w 5 - kierowcy samochodów dostawczych. W 5 wypadkach brali udział kierowcy ciągników rolniczych, a w 6 rowerzyści. Inni uczestnicy ruchu drogowego (np. kierowcy autobusu) brali udział w sumie w 7 zdarzeniach.

Spadkowi liczby wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych i przejściach w 2022 r. towarzyszył spadek liczby ofiar śmiertelnych. W 2022 r. zginęło 41 osób, o 7 mniej niż w 2021 r. (-14,6%). W 2022 r., inaczej niż w poprzednich latach, najwięcej osób zginęło na przejazdach kolejowo-drogowych kategorii C - 16, o 9 więcej niż rok wcześniej (wzrost o 128%). Wzrosła także liczba ofiar na przejściach kategorii E - zginęły tam 3 osoby, podczas gdy rok wcześniej nie odnotowano ofiar w tych miejscach. Na przejazdach pozostałych kategorii liczba ofiar spadła lub pozostała na poziomie z 2021 r. W przypadku przejazdów kategorii B i D liczba zabitych spadła odpowiednio o 55,6% i 42,3%. W 2022 r. żadna osoba nie zginęła na dojściach do peronów, co stanowi spadek o 100% w stosunku do 2021 r. Nie odnotowano również ofiar śmiertelnych na przejazdach kategorii F. Na przejazdach kategorii A również nie odnotowano zmiany w stosunku do roku 2021 - w obydwu tych latach w wypadkach na przejazdach tej kategorii śmierć poniosły 3 osoby.

Liczba osób ciężko rannych w wypadkach na przejazdach kolejowo-drogowych i przejściach w 2022 r. wzrosła z 17 do 20 osób (o 17,6%). Największy wzrost liczby osób, które odniosły ciężkie obrażenia w wypadkach na przejazdach odnotowano dla kategorii D - z 11 osób w 2021 r. do 15 w 2022 r. (wzrost o 36,4%). Wzrosła też liczba osób ciężko rannych w wypadkach na przejazdach kategorii A oraz B – zmiana odpowiednio z 1 osoby w 2021 r. do 2 w 2022 r. (wzrost o 100%) oraz 1 osoba ciężko ranna w porównaniu do braku ciężko rannych w 2021 r.zdarzeń na przejazdach kategorii C oraz E (odpowiednio o 50% i 100%).

W 2022 r. spadły wskaźniki śmiertelności w wypadkach na przejazdach kategorii B i D, wzrosły natomiast na przejazdach kategorii A, C i E. Statystycznie w 2022 r. największe ryzyko ofiary śmiertelnej było na przejazdach kategorii C, jednak jak pokazują analizy z lat poprzednich, kategorie przejazdów z najwyższym wskaźnikiem śmiertelności nie są stałe.

nastąpiły natomiast w kategorii A (wzrost z 4,2% do 5,5% w 2022 r.) i kategorii B (9,4% w stosunku do 11,1% w 2021 r.). Dla pełniejszego zobrazowania bezpieczeństwa na przejazdach i przejściach poszczególnych kategorii wyliczony został miernik wypadkowości stanowiący stosunek liczby wypadków do liczby przejazdów danej kategorii. Tak obliczony wskaźnik pozwala stwierdzić, na których przejazdach statystycznie najczęściej dochodzi do wypadków. W roku 2022, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, najbardziej niebezpieczne okazały się przejazdy kategorii C. Przejazdy tej kategorii wyposażone są w samoczynną sygnalizację przejazdową, która za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych sygnalizuje użytkownikom drogi fakt zbliżania się pociągu i konieczność zatrzymania się przed przejazdem. Występowanie zdarzeń na przejazdach tej kategorii z zasady związane jest albo z awarią systemu ostrzegającego kierowców, albo zignorowaniem przez kierowcę ostrzeżenia. W 2022 r. wszystkie odnotowane wypadki wystąpiły z przyczyn zależnych od użytkowników drogi - w wyniku niezastosowania się kierowców do obowiązujących przepisów i zignorowania konieczności zatrzymania się przed przejazdem.

Komentuj
KGP podsumowała wakacje 2023: mniej wypadków, mniej rannych, mniej ofiar, ale…
5 września 2023 | 0

KGP podsumowała wakacje 2023: mniej wypadków, mniej rannych, mniej ofiar, ale…
Warszawa, Szkoła Podstawowa nr 157 im. Adama Mickiewicza, ul. Kazimierzowska 16 - briefing prasowy z udziałem (od prawej) inspektora Mariusza Ciarki, Rzecznika Prasowego Komendanta Głównego Policji oraz nadkomisarza Roberta Opasa z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji (fot. Jolanta Michasiewicz)

W Warszawie odbył się brefing prasowy z udziałem inspektora Mariusza Ciarki, Rzecznika Prasowego Komendanta Głównego Policji oraz nadkomisarza Roberta Opasa z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w trakcie której przedstawione zostało podsumowanie tegorocznej wakacyjnej edycji mapy wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. Odnotowano mniej o 273 wypadków drogowych, mniej o 8 ofiar śmiertelnych, mniej o 395 rannych, ale więcej o 43 osoby pijanych kierowców.

Coroczny okres wakacyjny jest intensywnym czasem pracy dla policjantów pionu ruchu drogowego. Każdego dnia w celu zwiększenia bezpieczeństwa kierowców na drogi wyjeżdżało ich około kilku tysięcy. Policjanci ruchu drogowego w całym kraju podczas okresu wakacyjnego byli zaangażowani również w zapewnienie porządku na drogach. Głównym celem ich działań - jak podkreślają policjanci - było ograniczenie liczby wypadków i kolizji.

Podczas tegorocznych wakacji policjanci odnotowali 4993 wypadki drogowe (mniej o 273 w stosunku do 2022 r.), w których zginęło 445 osób (mniej o 8 w stosunku do 2022 r.), a 5867 osób zostało rannych (mniej o 395 w stosunku do 2022 r.).

Porównując dane z zeszłego roku, wyniki są lepsze, jednak nie oznacza to, że zabrakło tragicznych zdarzeń, w których ofiary znalazły się w tej smutnej statystyce. Najczęściej to właśnie nadmierna prędkość i lekceważenie fundamentalnych przepisów ruchu drogowego przyczyniły się do zaistnienia wielu z nich.

Policjanci od początku wakacji prowadzili również wzmożone kontrole trzeźwości i zatrzymali 20 884 pijanych kierujących. W porównaniu z ubiegłorocznym okresem wakacyjnym liczba ta jest niestety większa o 43 osoby (20 928).

Przypominamy, że po wakacyjnej przerwie uczniowie wracają do szkół, dlatego już w drugiej połowie wakacji policjanci rozpoczęli kontrole w pobliżu placówek oświatowo-wychowawczych pod kątem prawidłowości oznakowania dróg prowadzących do szkół i przedszkoli oraz urządzeń ostrzegawczo-zabezpieczających. Liczba sprawdzeń wyniosła 14680, w tym ponad 1800 wniosków dotyczyło konieczności poprawy infrastruktury, z czego większość z nich została już zrealizowana.

Pamiętajmy o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, rozsądku i wzajemnym szacunku na drodze. Wrzesień charakteryzuje się zmienną aurą co należy wziąć pod uwagę podczas kierowania pojazdem i uczestnictwem w ruchu drogowym w charakterze pieszego. Powracające po długiej przerwie dzieci i młodzież często zapominają o własnym bezpieczeństwie. Dlatego obowiązkiem nas dorosłych jest dbanie o ich bezpieczeństwo nie tylko w domu, szkole, ale też na drodze. Szybciej zapadający zmrok oraz opady deszczu wymagają od wszystkich szczególnej ostrożności. Najwięcej bowiem w kwestii wspólnego bezpieczeństwa zależy od samych uczestników ruchu drogowego.

Źródło: BRD KGP

Komentuj
Coraz mniej wypadków i ofiar śmiertelnych - jak fundusze unijne wpływają na bezpieczeństwo na drogach?
1 września 2023 | 0

Coraz mniej wypadków i ofiar śmiertelnych - jak fundusze unijne wpływają na bezpieczeństwo na drogach?

W Polsce od 2019 do 2022 roku liczba ofiar śmiertelnych na drogach zmniejszyła się o ponad 30 proc. - wynika z Raportu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W tym czasie realizowano programy edukacyjne oraz doposażano system ratownictwa medycznego i służby ratownictwa drogowego. Zadania finansowano m.in. z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Jak wskazano w Raporcie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w całej UE liczba ofiar śmiertelnych na drogach w 2022 roku w porównaniu z 2019 spadła o 10 proc. Największe spadki, sięgające powyżej 30 proc., odnotowano na Litwie i w Polsce. Dania odnotowała spadek o 23 proc. Natomiast w ciągu ostatnich trzech lat liczba ofiar śmiertelnych na drogach w krajach takich jak: Irlandia, Hiszpania, Francja, Włochy, Holandia i Szwecja pozostała na dotychczasowym poziomie lub wzrosła.

Coraz mniej ofiar na polskich drogach

W 2022 roku ogólny ranking wskaźników śmiertelności w krajach nie zmienił się znacząco od czasów sprzed pandemii. Najbezpieczniejsze drogi są w Szwecji (21 zgonów na milion mieszkańców) i Danii (26 zgonów na milion mieszkańców). Natomiast najwyższy wskaźnik śmiertelności mają Rumunia (86 zgonów na milion mieszkańców) i Bułgaria (78 zgonów na milion mieszkańców). Średnia UE wyniosła 46 ofiar śmiertelnych na drogach na milion mieszkańców. W Polsce odnotowano 51 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców, co przełożyło się na awans w rankingu państw UE o pięć pozycji.

Jak wskazano w raporcie, według statystyk prowadzonych dla krajów Unii Europejskiej, do ponad połowy wypadków ze skutkiem śmiertelnym doszło na drogach wiejskich, niespełna 40 proc. to wypadki w miastach i 9 proc. na autostradach. Pasażerowie samochodów (kierowcy i pasażerowie) stanowili 45 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych na drogach, piesi stanowili 18 proc., użytkownicy jednośladów z napędem (motocykle i motorowery) 19 proc., a rowerzyści 9 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych. Jedyną grupą użytkowników dróg na terenie Unii Europejskiej, która nie odnotowała znaczącego spadku liczby ofiar śmiertelnych w ciągu ostatniej dekady, są rowerzyści. Tendencje dotyczące ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów nie dotyczą Polski, gdzie liczba ofiar spadła o ponad 43 proc.

Rozwój i wzmocnienie systemu ratownictwa. Jak wskazano w raporcie, w 2022 roku jednostki Państwowej Straży Pożarnej kontynuowały realizację projektu finansowanego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 „Usprawnienie systemu ratownictwa na drogach”. Dzięki wsparciu ze środków unijnych możliwe były zakupy ponad 500 pojazdów z niezbędnym specjalistycznym wyposażeniem, np. samochodów ratowniczo-gaśniczych przystosowanych do ratownictwa drogowego, samochodów specjalnych wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do ratownictwa drogowego, a także innych samochodów wyposażonych w sprzęt do organizacji i wsparcia działań na drogach dla jednostek ochrony przeciwpożarowej na terytorium całego kraju, stanowiących zabezpieczenie drogowych szlaków komunikacyjnych. 

Z POIiŚ współfinansowano również modernizację sprzętu i doposażenie służb ratownictwa drogowego z uwzględnieniem odcinków dróg o największym stopniu zagrożenia wypadkami. W 2022 roku na potrzeby Państwowego Ratownictwa Medycznego zakupiono 174 ambulanse. Docelowo do 2030 roku służby medyczne powinny otrzymać łącznie 1000 nowych karetek. 

W ramach projektów „Bezpieczniej na drogach - Ambulanse Pogotowia Ruchu Drogowego dla Policji” oraz „Bezpieczniej na drogach - motocykle dla służby ruchu drogowego”, współfinansowanych z POIiŚ 2014-2020 dla pionu ruchu drogowego, zakupiono 40 pojazdów w policyjnej wersji Ambulans Pogotowia Ruchu Drogowego oraz 478 sztuk motocykli oznakowanych BMW R1250 RT.

Z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz POIiŚ współfinansowano wsparcie istniejących i budowę nowych szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz rozwój Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, w tym budowę nowych lądowisk i baz LPR oraz zakup sprzętu i wyposażenia. Jak podano w raporcie, w 2022 r. w kraju funkcjonowały łącznie 243 szpitalne oddziały ratunkowe, działały łącznie 273 lądowiska przyszpitalne, 23 dyspozytornie medyczne z 226 stanowiskami dyspozytorów medycznych. Na dzień 31 grudnia 2022 r. w Polsce funkcjonowało 17 centrów urazowych dla dorosłych, w których leczeni są pacjenci urazowi, w tym także ofiary wypadków drogowych.

Trwa też budowa nowoczesnego Krajowego Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego oraz utworzenie systemu doskonalenia zawodowego dyspozytorów medycznych realizowane z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027, w ramach którego zaplanowano m.in. punktowe wsparcie ratownictwa medycznego w zakresie infrastruktury i doposażenia dyspozytorni medycznych, w tym rozwój infrastruktury łączności. Przewidziano też działania na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym wsparcie opieki nad ofiarami wypadków drogowych i leczenia traumy powypadkowej. Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego otrzymało ponad 135 mln zł dofinansowania z funduszy europejskich. 

Edukacja i prewencja. Jak wskazano w raporcie działania związane z poprawą bezpieczeństwa na drogach prowadzono z udziałem finansowania ze środków europejskich, w tym Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020 oraz Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020. Z programu Horyzont 2000 sfinansowano m.in. badania symulatorowe nad zdalnym modelem szkolenia kierowców obejmującym tematykę automatyzacji.

Wojskowa Akademia Techniczna z udziałem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Instytutu Transportu Samochodowego pracuje nad Centrum Wiedzy o Dostępności, w ramach obszaru „Transport i mobilność”. Chodzi o wsparcie uczelni w zakresie projektowania uniwersalnego we współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym. Projekt finansowany jest z POWER 2014-2020.

Wzmocnienie działań prewencyjnych na drogach było możliwe m.in. dzięki realizacji projektu „Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego” współfinasowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach POIiŚ 2014–2020. Głównym celem projektu była poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez zwiększenie efektywności działań kontrolnych Inspekcji Transportu Drogowego, którą wzmocniono zakupem nowoczesnego sprzętu i pojazdów wraz ze specjalistycznym wyposażeniem. 

Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP

Komentuj
40 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania w 2025 roku – informuje resort infrastruktury
30 sierpnia 2023 | 0

40 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania w 2025 roku – informuje resort infrastruktury
- Według danych na koniec czerwca 2023 r. w Polsce funkcjonowało 2885 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych (5709 punktów). 31% z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC) a 69% – wolne ładowarki prądu przemiennego (AC). Udział stacji ładowania dużych mocy wśród wszystkich stacji ładowania rośnie, z 29% na początku tego roku do 31% obecnie. Liczba stacji ładowania dużych mocy wzrosła o 150% w ujęciu rok do roku. Według danych PSPA zawartych w raporcie „Polish EV Outlook 2023” liczba ogólnodostępnych stacji ładowania może wzrosnąć ośmiokrotnie względem 2022 roku, do ponad 40 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania w 2025 roku - informuje Andrzej Bittel w imieniu ministra infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

Andrzej Bittel w imieniu resortu infrastruktury informuje, iż wspiera i będzie wspierał Ministerstwo Klimatu i Środowiska w realizacji kwestii dotyczących rozwoju stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Konkluduje: - w najbliższych latach w Polsce powstanie wystarczająco duża i efektywna sieć stacji ładowania pojazdów elektrycznych pozwalająca na bezproblemowe poruszanie się takich pojazdów po drogach naszego kraju. Dane na koniec czerwca 2023 r. - w Polsce funkcjonowało 2885 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych (5709 punktów).

Pytania. Poseł Jarosław Sachajko zwrócił się do ministra infrastruktury z pytaniami dotyczącymi stacji ładowania pojazdów elektrycznych. - W maju br. uruchomiono w naszym kraju kolejne 157 punktów ładowania, mimo to tempo wzrostu liczby punktów ładowania wydaje się zbyt niskie w stosunku do liczby pojawiających się na drogach samochodów z napędem elektrycznym. Na koniec maja 2023 r. po polskich drogach jeździło 76 683 elektrycznych samochodów osobowych.

W związku z powyższym pragnę zapytać: Czy przedmiotowy problem został dostrzeżony w pracach Ministerstwa Infrastruktury? Jakie kroki zamierza podjąć ministerstwo w tej sprawie? Jakie są przewidywania w zakresie wzrostu liczby punktów ładowania samochodów elektrycznych? Czy ministerstwo przewiduje podjęcie działań wspierających przedsiębiorców w lokalizowaniu punktów ładowania samochodów elektrycznych? - uzasadniał i pytał [kliknij].

Stanowisko resortu. Z upoważnienie ministra odpowiedzi udzielił Andrzej Bittel, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.  Jako pierwsza odpowiadający podkreślił, iż tematy dotyczące transformacji energetycznej są przede wszystkim kompetencją Ministra Klimatu i Środowiska. Tak więc także elektromobilność i siec ładowania pojazdów elektrycznych to domena wskazanego resortu. Działania w wymienionym zakresie są oczywiście wspierane i nadal będą wspierane przez Ministerstwo Infrastruktury. - Docelowo najważniejszą kwestią będzie możliwość doprowadzenia do wszystkich MOP sieci bazowej i kompleksowej TEN-T, kabli energetycznych, które pozwolą na zasilenie wszystkich stacji, w szczególności stacji ładowania pojazdów ciężarowych. Realizowane są dwa priorytetowo traktowane programy dedykowane rozwojowi infrastruktury ładowania: ,,Wsparcie infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury do tankowania wodoru” oraz ,,Rozwój infrastruktury elektroenergetycznej na potrzeby rozwoju stacji ładowania pojazdów elektrycznych”.

Ponadto: - Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych i uchylającym Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/94/UE (AFIR), który został przyjęty przez Radę Unii Europejskiej na posiedzeniu w dniu 25 lipca 2023 r. i wejdzie w życie jeszcze w tym roku, do 2025 roku przy autostradach i drogach ekspresowych powstanie infrastruktura ładowania dużych mocy oferująca ładowanie z mocą min. 150kW co 60 km dla samochodów osobowych oraz punkty ładowania o mocy co najmniej 350 kW co 120 km dla pojazdów ciężarowych. Jednym z głównych celów rozporządzenia AFIR jest zapewnienie swobodnego dostępu do infrastruktury ładowania o dużej mocy przy drogach sieci TEN-T, na terenie wszystkich państw należących do UE. Ogólnodostępna infrastruktura ładowania będzie musiała również spełniać określone w AFIR wymogi związane przykładowo z umożliwieniem płatności kartą bez konieczności korzystania z programów bądź pobierania aplikacji - pisze A. Bittel. I Podsumowuje: - Mając na uwadze duże zainteresowanie jakimi cieszą się programy wsparcia, w opinii Ministra Klimatu i Środowiska można bez obawy stwierdzić, że w najbliższych latach w Polsce powstanie wystarczająco duża i efektywna sieć stacji ładowania pojazdów elektrycznych pozwalająca na bezproblemowe poruszanie się takich pojazdów po drogach naszego kraju.

Warto dodać, że rozwój infrastruktury ładowania w budynkach wspierany jest na poziomie europejskim w ramach toczących się negocjacji rewizji dyrektywy ws. charakterystyki energetycznej budynków, która podnosi wymagania związane z koniecznością budowy infrastruktury ładowania oraz infrastruktury budynkowej umożliwiającej instalację punków ładowania w nowych budynkach mieszkalnych i wszystkich (nowych i istniejących) budynkach niemieszkalnych.

Statystyki. I kilka liczb w tym tak ważnym dla rozwoju elektromobilności zakresie: - Według danych na koniec czerwca 2023 r. w Polsce funkcjonowało 2885 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych (5709 punktów). 31% z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC) a 69% – wolne ładowarki prądu przemiennego (AC). Udział stacji ładowania dużych mocy wśród wszystkich stacji ładowania rośnie, z 29% na początku tego roku do 31% obecnie. Liczba stacji ładowania dużych mocy wzrosła o 150% w ujęciu rok do roku. Według danych PSPA zawartych w raporcie „Polish EV Outlook 2023” liczba ogólnodostępnych stacji ładowania może wzrosnąć ośmiokrotnie względem 2022 roku, do ponad 40 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania w 2025 roku. A perspektywa ma być następująca: Udział stacji ładowania dużych mocy wśród wszystkich stacji ładowania rośnie, z 29% na początku tego roku do 31% obecnie. Liczba stacji ładowania dużych mocy wzrosła o 150% w ujęciu rok do roku. Według danych PSPA zawartych w raporcie „Polish EV Outlook 2023” liczba ogólnodostępnych stacji ładowania może wzrosnąć ośmiokrotnie względem 2022 roku, do ponad 40 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania w 2025 roku. (jm)

Komentuj
Alkohol i narkotyki główną przyczyną śmierci na francuskich autostradach
25 sierpnia 2023 | 0

Alkohol i narkotyki główną przyczyną śmierci na francuskich autostradach
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W minionym tygodniu Stowarzyszenie Francuskich Przedsiębiorstw Autostradowych opublikowało raport, z którego wynika, iż alkohol i leki oraz narkotyki są główną przyczyną wypadków na francuskich autostradach. Z raportu wynika także, iż w porównaniu z rokiem ubiegłym wzrosła liczba osób zabitych na autostradach. Wzrosła także w 2022 r. w porównaniu z rokiem 2021. To niestety już niepokojąca tendencja. Zwrócono uwagę na nadreprezentację w tych tragediach młodych kierowców.

W 2022 r. na francuskich autostradach zginęło 188 osób, w porównaniu do 131 w 2021 r. Chociaż sieć autostrad pozostaje najbezpieczniejszą we Francji, odnotowuje ona bezprecedensowy wzrost liczby ofiar śmiertelnych – informuje Stowarzyszenie Francuskich Przedsiębiorstw Autostradowych. Ocena roku 2022 ujawniona przez dziennik „Le Figaro” wskazuje na wzrost o 43% w stosunku do roku 2021. Masakra na autostradach ma w dużej mierze związek z trzema czynnikami: alkoholem, narkotykami i lekami. W 23% przypadków substancje te były główną przyczyną tych tragedii. - To niepokojące zjawisko, które zaobserwowano już w następstwie kryzysu zdrowotnego, potwierdza się dzisiaj. Wyniki te wyraźnie pokazują niepokojącą tendencję: zwiększone podejmowanie ryzyka przez kierowcę. Jesteśmy świadkami niebezpiecznych i niemal dobrowolnych zachowań części użytkowników dróg - powiedział Christophe Boutin, Delegat Generalny ASFA.

Przypomniano, iż niedawno Międzyresortowa Komisja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (francuski akronim – CISR) podjęła decyzję o zaostrzeniu kar za jazdę pod wpływem narkotyków lub alkoholu.

W raporcie zwrócono uwagę także na młodych kierowców. - Podobnie jak w pozostałej części sieci drogowej, młodzi kierowcy są nadreprezentowani w śmiertelnych wypadkach drogowych związanych z substancjami psychoaktywnymi. Co drugi raz sprawca ma mniej niż 35 lat. „60% tych wypadków ma miejsce w nocy, a 42% w weekendy” – wynika z raportu. Ponadto u jednego na dwóch kierowców pod wpływem alkoholu stężenie alkoholu we krwi jest większe lub równe 1,2 g/l krwi, podczas gdy prawny limit wynosi 0,5 g/l krwi” - stwierdza raport opracowany przez ASFA przy pomocy francuskiej żandarmerii narodowej i policji krajowej. (jm)

Komentuj
Od końca czerwca na drogach zginęło 211 osób!
31 lipca 2023 | 0

Od końca czerwca na drogach zginęło 211 osób!
(fot. screen FAKTY)

- Na półmetku wakacji okazuje się, że dramatycznie rośnie liczba groźnych wypadków drogowych – podsumowuje redakcja Faktów stacji TVN24 i prezentuje statystyki przygotowane w oparciu o dane Komendy Głównej Policji. - Rok temu zmalała – więc dawało to nadzieje – ale tendencja znowu się odwróciła. Jak odnotowano w 2022 r. było najmniej wypadków od 50. lat. Od końca czerwca zginęło już ponad 200 osób!

Z policyjnej 5. edycji projektu na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego pn. Wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym – Wakacje 2023, według stanu na dzień 28 lipca dowiadujemy się, że według wstępnych danych liczba ofiar śmiertelnych wypadków to już 211.Podobnie jak w latach ubiegłych, każdego dnia, przez okres wakacji, na stronie policja.pl, w mediach społecznościowych oraz na stronach administrowanych przez jednostki Policji, prezentowana jest mapa Polski z liczbą wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym wraz z informacją o zdarzeniu (tj. lokalizacja zdarzenia, ogólna informacja dot. liczby ofiar, rodzaju uczestnika ruchu drogowego oraz rodzaju zdarzenia) z ostatniej doby oraz od początku wakacji.

Bieżąca aktualizacja mapy, w tym wizualizacja, ma na celu zwrócenie uwagi na skalę tragedii do jakich dochodzi na polskich drogach, skłonić do refleksji użytkowników dróg, jak również zachęcić media do dyskusji na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego. Należy mieć na uwadze, że za każdym punktem zaznaczonym na tej mapie, kryje się ludzka tragedia. Każde, nawet z pozoru błahe zignorowanie przepisów, brawura, zlekceważenie senności czy zmęczenia mogą być przyczyną tragedii na drodze” - informuje Komenda Główna Policji. 31 lipca 2022 r. na przywołanej mapie odnotowano 194 ofiary śmiertelne, a 26.07.2023 - 211.

Redakcja programu FAKTY stacji TVN24 zestawiło dane za rok bieżący i ten sam okres roku ubiegłego czyli. 26.06-26.07 i mamy niezwykle smutne dane: wypadków drogowych w roku bieżącym mamy o ponad 279 więcej (w roku 2022 było ich 2006, w roku 2023 już 2285). Podobna tendencja wzrostowa rannych. Tu mamy wzrost o 356 (w roku 2022 – 2312 rannych w wypadkach, w 2023 już – 2668).

- Statystyki są nieubłagane – mówi Stefan Rzońca, instruktor nauki jazdy. Po pierwsze mamy coraz lepsze pojazdy, bardziej technicznie wyposażone, które zachęcają do niby bezpiecznej jazdy. Więc kierowca zdaje się na pojazd. Ma system pasa, ma pomiar odległości pomiędzy pojazdami – więc się trochę wyłącza. – Ty by trzeba chyba zrobić rewolucję, żeby cokolwiek poprawić – podsumowuje Mariusz Podkalicki ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy. (jm)

Komentuj
Tak giną seniorzy. 50% ofiar śmiertelnych wśród pieszych to seniorzy
27 lipca 2023 | 0

Tak giną seniorzy. 50% ofiar śmiertelnych wśród pieszych to seniorzy
(fot. PIXABAY)

Co piąte potrącenie pieszego-seniora ma miejsce na chodniku - informuje Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie. I dalej czytamy: W 2022 r. w Warszawie mieliśmy aż 91 poszkodowanych pieszych w wieku 60 lat i więcej. Aż do 19 takich wypadków doszło na chodniku.

Zbyt często kierowcy, w tym kierujący ciężkimi pojazdami, manewrują w sposób bardzo niebezpieczny w miejscach, w których mogą być pewni, że obok mogą się poruszać piesi. Ma to szczególne znaczenie w przypadku osób starszych, które bardzo często gorzej widzą i słyszą niż osoby młodsze. Ponieważ trudniej im się poruszać, nie mają szans na uniknięcie zderzenia w starciu z nieodpowiedzialnym kierowcą.

W 2022 r. doszło w Warszawie do 91 potrąceń osób w wieku 60 lat i więcej. 45 z nich miało miejsce na przejściach dla pieszych, aż 19 na chodnikach, do tego 7 miało miejsce na parkingach. W ich efekcie 8 seniorów zginęło a 83 odniosło obrażenia. W ubiegłym roku nie doszło w stolicy do śmiertelnego potrącenia na chodniku (choć w poprzednich latach były takie przypadki). Mimo to w marcu ubiegłego roku, w przeciągu tygodnia, 57-latka został przejechana na placu manewrowym przez kierowcę forda transita, a 82-letnia pani na parkingu przez kierowcę mercedesa. Obaj kierowcy cofali. Obie kobiety zmarły w wyniku obrażeń.

Osoby starsze poruszają się po ulicach bardzo uważnie. Spośród wspomnianych 91 wypadków, zostały uznane za winne ich spowodowania tylko sześciokrotnie. Aż 85 razy winny okazał się kierujący pojazdem.

Źródło: Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie

Komentuj
Za mało pojazdów elektrycznych, a pieniądze niewykorzystane – podsumowuje NIK
19 lipca 2023 | 0

Za mało pojazdów elektrycznych, a pieniądze niewykorzystane – podsumowuje NIK
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Mimo oferowanego wsparcia, większość skontrolowanych gmin nie zapewniła wymaganego ustawą udziału samochodów elektrycznych we własnych flotach. Przyczyną tego były m.in. duży wzrost cen energii elektrycznej oraz słabo rozwinięta sieć stacji ładowania. Problem stanowiły też niejasne zapisy w ustawie o elektromobilności - ocenia w swoim komunikacie Najwyższa Izba Kontroli.

Większość skontrolowanych gmin nie zapewniła wymaganego ustawą udziału samochodów elektrycznych we własnych flotach, nie korzystając jednocześnie z oferowanego dofinansowania w tym zakresie. Natomiast niektóre jednostki samorządu terytorialnego kupowały autobusy zeroemisyjne właśnie ze względu na możliwość otrzymania dofinansowania. Przyczyną niskiego wykorzystania wsparcia finansowego były m.in. duży wzrost cen energii elektrycznej oraz słabo rozwinięta sieć stacji ładowania. Z tych samych powodów utrudniona była realizacja celów ustawowych. Problem stanowiły też niejasne zapisy w ustawie o elektromobilności. Zgodnie z przepisami od 1 stycznia 2022 r. samochody elektryczne powinny stanowić co najmniej 10% floty użytkowanej przez duże jednostki samorządu terytorialnego.

Transport konwencjonalny odpowiada za prawie ¼ emisji gazów cieplarnianych w Europie i jest jedną z głównych przyczyn zanieczyszczenia powietrza w miastach. Jednym ze sposobów ograniczenia szkodliwej emisji jest rozwój zeroemisyjnego i niskoemisyjnego transportu, przy jednoczesnym „wygaszaniu” produkcji pojazdów napędzanych wysokoemisyjnymi silnikami spalinowymi. Postępujący rozwój elektromobilności jest wpisany w unijną i krajową politykę ekologiczną. Program Elektromobilność będący częścią opublikowanej w 2017 r. Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju miał przyczynić się do zwiększenia produkcji samochodów i autobusów elektrycznych. W ramach krajowego rozwoju elektromobilności zapewniono też możliwość dofinansowania przedsięwzięć w tym zakresie, poprzez udzielanie pożyczek i dotacji ze środków krajowych, jak i funduszy europejskich. Rozwój elektromobilności został uregulowany przez ustawę o elektromobilności i paliwach alternatywnych (uoe). Zgodnie z ustawowymi zapisami duże jednostki samorządu terytorialnego mają m.in. obowiązek zapewnienia 10% udziału samochodów elektrycznych (od 1 stycznia 2022 r.) i 5% udziału autobusów zeroemisyjnych lub napędzanych biometanem (od 1 stycznia 2021 r.) w poszczególnych flotach pojazdów. NIK postanowiła sprawdzić, czy jednostki samorządu terytorialnego wywiązują się z ustawowego obowiązku.

Izba objęła kontrolą następujące jednostki:

- Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej,

- Centrum Unijnych Projektów Transportowych,

- 5 Urzędów Marszałkowskich Województw: Mazowieckiego, Łódzkiego, Opolskiego, Śląskiego i Warmińsko-Mazurskiego,

- 3 Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w: Łodzi, Katowicach i Warszawie,

- 13 urzędów miast w: Bełchatowie, Pabianicach, Tomaszowie Mazowieckim, Gliwicach, Bielsku-Białej, Jastrzębiu-Zdroju, Olsztynie, Elblągu, Ełku, Opolu, Kędzierzynie-Koźlu, Legionowie i Pruszkowie.

W ostatnim czasie w Polsce znacząco wzrosła liczba pojazdów elektrycznych oraz pojazdów hybrydowych ładowanych z sieci elektrycznej. Według licznika elektromobilności, opracowanego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych liczba tych pojazdów w ostatnich latach kształtowała się następująco:

Liczba pojazdów elektrycznych i stacji ładowania w latach 2019-2022

Wg stanu na koniec:

2019

2020

2021

2022

Elektryczne samochody osobowe BEV

5 091

10 041

18 795

31 249

Wodorowe samochody osobowe FCEV

b.d.

b.d.

79

125

Hybrydowe samochody osobowe PHEV

3 546

8 834

19 206

30 321

Elektryczne samochody dostawcze i ciężarowe

519

839

1 657

3 135

Elektryczne autobusy

224

430

651

821

Elektryczne motocykle i motorowery

6 239

8 941

10 650

16 274

Elektryczne pojazdy mikro i inne

211

367

441

611

Stacje ładowania

1 011

1 364

1 932

2 565

Pomimo wspomnianego wzrostu, w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej oraz stowarzyszonymi z UE, Polska wciąż pozostaje jednym z najgorzej rozwiniętych krajów pod względem elektromobilności. Według raportu LeasePlan EV Readiness Index 2021, na 1000 mieszkańców naszego kraju przypada 0,12 pojazdu elektrycznego (z ang.: EV1)). Spośród 22 badanych państw zajmujemy dopiero 21. miejsce, wyprzedzając jedynie Rumunię (0,07 EV/1000 mieszkańców).

W 2019 r. NIK przeprowadziła kontrolę dotyczącą rozwoju elektromobilności, poprzedzoną kontrolą rozpoznawczą w tym obszarze. Izba ustaliła m.in., że istnieje ryzyko niezrealizowania obowiązków w zakresie wymaganego udziału pojazdów elektrycznych w poszczególnych flotach pojazdów.

Analitycy branży motoryzacyjnej są zgodni, że pandemia Covid-19 oraz wojna w Ukrainie i związany z nią skokowy wzrost cen energii elektrycznej negatywnie wpłynęły na rynek pojazdów niskoemisyjnych. Według Urzędu Regulacji Energetyki w okresie 2021-2022 średnia cena energii na rynku konkurencyjnym wzrosła dwukrotnie: w III kw. 2021 r. cena ta wyniosła 282,97 zł/MWh, zaś w III kw. 2022 r. było to już 566,33 zł/MWh.

Wydatki na elektromobilność w skontrolowanych jst. Objęte kontrolą urzędy miast na przedsięwzięcia związane z elektromobilnością wydatkowały od 28,5 tys. zł do ok. 9,2 mln zł. W sumie było to ponad 16,3 mln zł, z czego ok. 70% tej kwoty stanowiło dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych. Najwięcej środków z tej puli (prawie 14,4 mln zł) wykorzystały dwa miasta na zakup pięciu autobusów elektrycznych. Drugą co do wartości pozycją rodzajową wydatków w zakresie elektromobilności była analiza kosztów i korzyści (AKK) dotycząca wykorzystania autobusów zeroemisyjnych w komunikacji miejskiej. Sporządzanie takiej analizy jest wymagane ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych.  Na ten cel miasta wydatkowały ok. 712 tys. zł.

Opis grafiki

Cztery z pięciu kontrolowanych Urzędów Marszałkowskich na elektromobilność przeznaczyły od 114 tys. zł do 464 tys. zł (łącznie prawie 1,2 mln zł). Środki te w większości wykorzystano na zakup ośmiu samochodów elektrycznych na łączną kwotę ponad 1,1 mln zł. Natomiast samorząd Województwa Mazowieckiego nie przeznaczył żadnych środków na elektromobilność, co przełożyło się na niewykonanie zadań określonych w ustawie o elektromobilności.

Analizy kosztów i korzyści pokazały, że korzystanie z autobusów zeroemisyjnych nie było ekonomicznie opłacalne dla gmin. Jednak część urzędów chętnie kupowała takie autobusy, głównie z uwagi na możliwość uzyskania dofinansowania, ale także ze względów ekologicznych. Dwa z 13 samorządów miast objętych kontrolą NIK (Bełchatów i Kędzierzyn-Koźle) zakupiło łącznie pięć autobusów zeroemisyjnych. Kolejnych pięć autobusów planowano zakupić w Opolu.

Dofinansowanie elektromobilności. Główną instytucją dofinansowującą przedsięwzięcia z zakresu elektromobilności był Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na finansowe wsparcie zakupu samochodów osobowych, dostawczych oraz autobusów komunikacji miejskiej i szkolnych, a także punktów i stacji ładowania dla tych pojazdów Fundusz przeznaczył - w ramach 12 programów priorytetowych skierowanych do różnych grup beneficjentów - prawie 4 mld zł, z czego umowy podpisano na zaledwie 23% (912 mln zł). Innym podmiotem wspierającym działania z zakresu elektromobilności było Centrum Unijnych Projektów Transportowych, które na rozwój niskoemisyjnego transportu zbiorowego przeznaczyło ponad 10,1 mld zł, z czego wykorzystano prawie 97% (ok. 9,8 mld zł), w tym na cele związane z elektromobilnością tylko 13% (ok. 1,3 mld zł).

Ponadto w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych pięciu województw na lata 2014-2020 na działania z zakresu gospodarki niskoemisyjnej oraz transportu niskoemisyjnego przewidziano ponad 5 mld zł, z czego rozdysponowano niecałe 25% (ponad 1,2 mld zł), w tym na elektromobilność zaledwie 18% (223 mln zł).

Spośród objętych kontrolą Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW), tylko Fundusz w Łodzi realizował program wsparcia dedykowany wyłącznie elektromobilności, pn. EkoAuto - Łódzki Rozwój Elektromobilności. Budżet programu realizowanego w latach 2021-2022 wynosił 6 mln zł. Ponadto w okresie objętym kontrolą WFOŚiGW w Łodzi przeznaczył ponad 953 tys. zł na dofinansowanie zadań z zakresu elektromobilności poza programami priorytetowymi.

Szerokie wsparcie finansowe elektromobilności nie obejmowało jednak zakupu zeroemisyjnych samochodów ciężarowych, w tym zwłaszcza kategorii N3, czyli pojazdów przeznaczonych do przewozu ładunków i o masie całkowitej powyżej 12 ton. Na problem braku na rynku ciężarowych pojazdów elektrycznych, w tym specjalistycznych, niezbędnych do realizacji zadań własnych gminy (np. śmieciarek) zwracali uwagę włodarze kontrolowanych miast. Kwestia braku dofinansowania do wskazanych pojazdów była też sygnalizowana na posiedzeniu sejmowej Podkomisji stałej do spraw elektromobilności w listopadzie 2022 r.

Samorządy mają za mało samochodów elektrycznych, ale nie korzystają z dofinansowania. Objęte kontrolą jednostki samorządu terytorialnego nie korzystały z możliwości dofinansowania zakupu samochodów elektrycznych do flot pojazdów obsługujących urzędy jst, mimo iż większość z nich nie zapewniła wymaganego udziału pojazdów elektrycznych. Spośród 15 skontrolowanych urzędów, które powinny mieć pojazdy elektryczne w swoich flotach, tylko sześć (40%) zakupiło takie samochody ze środków własnychzapewniając wymagany udział samochodów elektrycznych we flotach pojazdów obsługujących te urzędy. W dziewięciu pozostałych jednostkach (60%) nie zapewniono takiego udziału w wymaganym terminie, co było niezgodne z ustawą o elektromobilności.

Opis grafiki

Jedną z głównych przyczyn, dla których skontrolowane jst nie korzystały z dofinansowania zakupu samochodów elektrycznych i nie zapewniły ich wymaganego udziału był wzrost ceny energii elektrycznej. Przejście na transport zeroemisyjny nie było dla urzędów opłacalne, tym bardziej, że wiele z nich miało na stanie stosunkowo nowe samochody spalinowe. Poza tym stan sieci elektroenergetycznych (przesyłowych i dystrybucyjnych) pozostawiał wiele do życzenia, co miało negatywny wpływ na rozwój sieci stacji ładowania.

NIK zwraca uwagę, że ceny energii elektrycznej w badanym okresie wzrosły niewspółmiernie bardziej niż ceny paliw płynnych. W konsekwencji koszty eksploatacji pojazdów elektrycznych w 2022 r. zbliżyły się do analogicznych kosztów w przypadku pojazdów zasilanych paliwami płynnymi.

Istotnym czynnikiem zniechęcającym samorządy do inwestowania w elektromobilność są koszty zakupu pojazdów, koszty związane z zakupem i instalacją stacji ładowania oraz koszty eksploatacji takich pojazdów. Np. autobusy elektryczne o silnikach zasilanych z baterii są przeciętnie od 2 do 2,5 razy droższe niż odpowiadające im autobusy spalinowe (zasilane olejem napędowym lub CNG). Ponadto ich użytkowanie wymaga instalowania ładowarek dużej mocy, co wiąże się z dodatkowymi kosztami budowy nowych przyłączy energetycznych, stacji transformatorowych oraz rozdzielni. Zakup pojazdów elektrycznych na potrzeby transportu zbiorowego będzie opłacalny dopiero wtedy, gdy wkład własny na zakup takiego taboru z infrastrukturą będzie niższy niż koszt nabycia analogicznych pojazdów spalinowych. Jednak samorządy często decydują się na zakup używanych autobusów spalinowych, nawet 10-krotnie tańszych w porównaniu do nowych autobusów elektrycznych wraz z instalacją zasilającą, gdyż w Polsce nie funkcjonuje rynek używanych pojazdów elektrycznych.

Włodarze skontrolowanych miast byli zgodni, że przejście na transport zeroemisyjny jest dla nich nieopłacalne. NIK podkreśla jednak, że inwestowanie w elektromobilność jest nie tylko konieczne i uzasadnione wymogami ustawowymi, ale również wynika z pilnej potrzeby ochrony środowiska naturalnego.

Inne nieprawidłowości po stronie jst

- jst nie wykonywały obowiązków sprawozdawczych lub wykonywały je w sposób nierzetelny. Zgodnie z przepisami ustawy o elektromobilności jst były zobowiązane do przekazywania ministrowi ds. energii i ministrowi ds. klimatu informacji na temat liczby i udziału pojazdów elektrycznych lub pojazdów napędzanych gazem ziemnym w użytkowanej flocie. NIK stwierdziła nieprawidłowości w tym zakresie w siedmiu z 13 urzędach miast i we wszystkich pięciu urzędach marszałkowskich;

- w trzech jst kontrolerzy NIK ujawnili nieprawidłowości związane ze sporządzaniem analizy kosztów i korzyści (AKK) – w jednym przypadku analizę opracowano z ponad rocznym opóźnieniem, a w drugim nie opracowano jej wcale;

- organy siedmiu miast – pomimo ustawowego obowiązku - nie uaktualniały planów zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego (czyli tzw. planów transportowych) lub robiły to nierzetelnie;

- w 2019 r. w jednym przypadku (Urząd Miejski w Ełku) zakupiono samochód elektryczny na potrzeby Straży Miejskiej, z ominięciem przepisów ówcześnie obowiązującej ustawy Prawo zamówień publicznych (Pzp), w wyniku zaniżenia wyceny przedmiotu zamówienia publicznego. Cena zakupu wyniosła 128,5 tys. zł netto (równowartość 29,8 tys. euro), co oznaczało, że zamówienie nie podlega przepisom Pzp (przepisy tej ustawy obejmowały bowiem zamówienia o wartości od 30 tys. zł). Natomiast – jak się później okazało - cena ta nie uwzględniała doposażenia samochodu (w sumie 156 tys. zł netto, co stanowiło równowartość 36,2 tys. euro). NIK złożyła w tej sprawie zawiadomienie do właściwego rzecznika dyscypliny finansów publicznych.

Mankamenty ustawy o elektromobilności. Kontrola NIK wykazała, że ustawa o elektromobilności nie określa jasnej definicji urzędu obsługującego jst ani floty użytkowanych pojazdów w przypadku autobusów komunikacji miejskiej. W akcie prawnym zabrakło też przejrzystych wytycznych dotyczących sporządzania analizy kosztów i korzyści (AKK).

Wnioski NIK

* Do Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministra Klimatu i Środowiska oraz Prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej:

- o przeanalizowanie czynników zagrażających rozwojowi elektromobilności i podjęcie działań wspierających realizację celów określonych w ustawie o elektromobilności, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji gospodarczej w Polsce;

- o podjęcie działań w celu umożliwienia dofinansowania zakupu lub leasingu pojazdów ciężarowych, w tym zwłaszcza kat. N3.

* Do Ministra Klimatu i Środowiska:

- o podjęcie działań w celu wyeliminowania nieprecyzyjnych i niejasnych przepisów ustawy o elektromobilności;

- o opracowanie standardów i wytycznych dotyczących sporządzania AKK oraz rozważenie możliwości cyklicznego sporządzania takiej analizy w okresach dłuższych niż obecnie obowiązujące 36 miesięcy, w związku z nieopłacalnością wykorzystania takich autobusów, wskutek wzrostu cen energii elektrycznej;

- o rozważenie możliwości monitorowania obowiązku przekazywania informacji określonej w art. 38 uoe, w zakresie udziału procentowego pojazdów elektrycznych lub napędzanych gazem ziemnym w użytkowanych flotach pojazdów, z wykorzystaniem istniejących baz danych, aby zapewnić rzetelną ocenę wypełnienia obowiązków określonych w ww. ustawie.

______________________

1) EV – samochód elektryczny (z ang. electronic vehicle). Są różne rodzaje tego typu samochodów, np.:

- BEV (battery electric vehicles) - samochody o napędzie elektrycznym zasilane energią elektryczną magazynowaną w akumulatorach;

- FCEV (z ang. fuel cell electric vehicles) - samochody zasilane wodorem;

- PHEV (z ang. plug-in hybrid electric vehicles) - samochody o napędzie hybrydowym, ładowane z sieci elektrycznej.

Źródło: NIK

Komentuj
Stołeczny transport publiczny
17 lipca 2023 | 0

Stołeczny transport publiczny
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Stolica zajęła pierwsze miejsce w krajowym rankingu dopłat z budżetu miasta do transportu publicznego. Na każdego mieszkańca Warszawa w zeszłym roku przeznaczyła ponad tysiąc złotych, czyli znacznie więcej niż drugi w zestawieniu Gdańsk, który dopłacał do komunikacji miejskiej około 759 złotych i Poznań - z dopłatami w wysokości 679 złotych.

Transport publiczny w dobie zatłoczonych miast i troski o zmieniający się klimat jest jedną z najważniejszych pozycji w budżetach samorządów. Warto pamiętać, że wpływy ze sprzedaży biletów pokrywają tylko część kosztów funkcjonowania komunikacji miejskiej - reszta pochodzi bezpośrednio z samorządowej kasy. To dzięki takim dopłatom jest ona bardziej dostępna, nowoczesna i chce z niej korzystać jak największa liczba osób.

Ranking miejskich dopłat do transportu zbiorowego - przygotowany przez profesora Pawła Swianiewicza z Instytutu Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i Julitę Łukomską z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego - opublikowany został  w piśmie samorządu terytorialnego „Wspólnota”.

Miliardy na transport. W 2022 roku łączne wydatki polskich samorządów na transport publiczny wyniosły około 19,5 miliarda złotych. Znaczna część tych pieniędzy, bo aż 86 proc., pokrywa wydatki bieżące. Warszawa jest na czele rankingu i jako jedyna na dopłaty do transportu publicznego przeznacza ponad tysiąc złotych na każdego mieszkańca (dokładnie 1088 zł). Oprócz stolicy jeszcze sześć innych samorządów przekracza barierę 500 zł. Są to w większości duże miasta: Gdańsk (759 zł), Poznań (679 zł), Katowice (595 zł), Łódź (586 zł) i Wrocław (565 zł) oraz podpoznańska gmina Suchy Las (520 zł).

W Warszawie w 2022 roku tylko na zakup usług przewozowych trzeba było przeznaczyć ponad 2,9 mld złotych, a wpływy z biletów wyniosły ok. 776 mln złotych. Dopłaty do komunikacji miejskiej są dziś drugą po edukacji pozycją w budżecie stolicy. Dzięki temu w Warszawie od kilku lat nie wzrosły ceny biletów za przejazdy komunikacją miejską i są one wyraźnie niższe niż w wielu innych, dużych miastach w kraju - m.in. Krakowie, Poznaniu czy Szczecinie.

Warto podkreślić, że dobrze w rankingu wypadają też mniejsze miejscowości z terenu województwa mazowieckiego, zwłaszcza te, które współpracują z Zarządem Transportu Miejskiego. W kategorii „Miasteczka”, w pierwszej dziesiątce zestawienia są: Łomianki (293 zł dofinansowania na mieszkańca), Konstancin-Jeziorna (266 zł), Ożarów Mazowiecki (264 zł) i Sulejówek (244 zł). Z kolei wśród gmin wiejskich wyróżnia się Wiązowna z dofinansowaniem na poziomie ponad 342 złotych.

Stały rozwój sieci komunikacyjnej. Warszawski Transport Publiczny to dziś gęsta siatka połączeń. W  Warszawie jest ok. 250 linii autobusowych (w całej aglomeracji warszawskiej ponad 300) o długości ponad 3 tys. kilometrów (w aglomeracji to ponad 4,5 tys. kilometrów), 24 linie tramwajowe o długości ok. 344 km, dwie linie metra (ok. 41 kilometrów) oraz cztery główne linie Szybkiej Kolei Miejskiej o łącznej długości ok. 120 kilometrów.

Efekty wydatków na rozwój transportu publicznego widać na ulicach stolicy. W 2022 roku na ulice Warszawy i okolicznych gmin wyjeżdżało - w dni powszednie, w godzinach szczytu - około 1500 autobusów, 400 składów tramwajowych, 62 pociągi metra oraz 19 pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej. Warszawski Transport Publiczny przewiózł niemal miliard pasażerów (dokładnie 863 445 768 osób), a pojazdy WTP przejechały prawie 268 mln tzw. wozokilometrów (jednostka obliczeniowa stosowana w transporcie kołowym, równa jednemu kilometrowi drogi wykonanej przez środki transportu w określonym czasie).

Duże pieniądze Warszawa przeznacza też na inwestycje komunikacyjne. Stolica sukcesywnie rozbudowuje II linię metra - w latach 2019-2022 powstało 11 nowych stacji, z tego aż pięć otwarto w 2022 roku. Obecnie podróżni mogą korzystać z 39 stacji metra, a łączna długość tras to ponad 40 km. Stale rozwija się sieć szynowa naziemna, czyli tramwaje i Szybka Kolej Miejska. Budowana jest trasa tramwajowa do Wilanowa i na ulicy Kasprzaka. Z kolei pociągami SKM można od niedawna dojechać z Warszawy do Piaseczna i do Zegrza. W 2022 roku na różne inwestycje komunikacyjne z miejskiego budżetu wydanych zostało ponad 700 mln złotych.

Miejskie priorytety utrzymane. W 2023 roku największe wydatki w budżecie Warszawy zaplanowano na: edukację, transport i komunikację oraz ochronę zdrowia i pomoc społeczną. Na edukację przeznaczono 6,174 mld zł, a transport i komunikacja to druga pozycja w budżecie – z planowanymi wydatkami na poziomie 4,645 mld zł. Z kolei ochrona zdrowia i pomoc społeczna pochłonie 1,774 mld zł.

Z kwoty ponad 4,6 mld zł Zarząd Transportu Miejskiego ma do dyspozycji ok. 4 mld zł - to planowany koszt funkcjonowania sprawnego systemu komunikacji publicznej w aglomeracji warszawskiej. Prawie 3,9 mld zł będzie kosztował zakup usług przewozowych, czyli wszystkiego, co związane jest z kursowaniem autobusów, tramwajów, pociągów metra i SKM oraz funkcjonowaniem wspólnego biletu ZTM, Kolei Mazowieckich i Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Szacuje się, że w 2023 roku pojazdy WTP przejadą ponad 285 mln wozokilometrów.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Na stołecznych ulicach zdecydowanie bezpieczniej
5 lipca 2023 | 0

Na stołecznych ulicach zdecydowanie bezpieczniej
(grafika: Zarząd Dróg Miejskich Warszawa - mat. prasowe)

(grafika: Zarząd Dróg Miejskich Warszawa - mat. prasowe)

Od początku lutego do drugiej połowy kwietnia tego roku na warszawskich ulicach nie odnotowano żadnego śmiertelnego wypadku. Tak dobre statystyki są dowodem na to, że działania Miasta w celu poprawy bezpieczeństwa na ulicach przynoszą pozytywne efekty. Przebudowa infrastruktury drogowej oraz zmiany w przepisach zwiększają ochronę pieszych.

Ruch drogowy w Warszawie jest bardzo intensywny, a rozwinięta sieć ulic i torowisk niesie ze sobą poważne wyzwania związane z bezpieczeństwem na drogach. Podstawowym zadaniem instytucji odpowiedzialnych za układ drogowy w Warszawie jest sprawienie, by z roku na rok mieszkańcy byli coraz bardziej bezpieczni.

Statystyki nie kłamią. W latach 2016-2020 Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie przeprowadził kompleksowy audyt bezpieczeństwa ruchu drogowego na wszystkich przejściach dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej. Eksperci przebadali 4093 zebry. Przeanalizowane zostało około 30 kryteriów, takich jak: organizacja ruchu, widoczność, oświetlenie, czy ułatwienia dla osób niepełnosprawnych. Na podstawie wyników audytu podejmowane są dziś decyzje dotyczące zmian w infrastrukturze, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa. Miasto corocznie buduje kilkanaście sygnalizacji świetlnych, montuje oświetlenie na przejściach dla pieszych, instaluje progi zwalniające, azyle dla pieszych i wprowadza inne formy uspokojenia ruchu.

Efekty wydać w statystykach. Ubiegły rok był najbezpieczniejszym, odkąd zbierane są dane o ofiarach wypadków drogowych, czyli od 40 lat. 33 ofiary wypadków w 2022 roku to trzykrotnie mniej niż przed dekadą i blisko dziesięciokrotnie mniej niż na początku lat 90. W ubiegłym roku w wypadkach w Warszawie zginęło 16 pieszych, czyli najmniej w historii. A 8 śmiertelnych ofiar wypadków - w tym pięcioro pieszych - od stycznia do czerwca 2023 r. to dwukrotnie mniej, niż przed rokiem.

Przepisy i infrastruktura. Wpływ na poprawę bezpieczeństwa na ulicach mają z pewnością zmiany w prawie, które lepiej chronią pieszych na przejściach. Zmienia się również - zdecydowanie na korzyść - podejście do tematu bezpieczeństwa, przede wszystkim znaczenie ścisłej ochrony pieszych. W Warszawie pozytywna tendencja, jeśli chodzi o spadek liczby wypadków i ofiar, jest obserwowana od co najmniej dekady. Niewątpliwie mają na to wpływ zmiany w infrastrukturze. - Konsekwentna praca i zmiany w infrastrukturze drogowej przynoszą efekty. Poprawa bezpieczeństwa na warszawskich ulicach jest dla nas priorytetem. Do końca czerwca mieliśmy o ponad połowę mniej wypadków śmiertelnych w stolicy, w stosunku do ubiegłego roku. Jednak to nie jest powód do świętowania - pracujemy dalej, konsekwentnie zmierzając do Wizji Zero - mówi wiceprezydent ms.t. Warszawy Michał Olszewski.

Doświetlenie przejść. W ciągu ostatnich lat Warszawa sukcesywnie doświetla kolejne przejścia dla pieszych. Do tej pory doświetlonych zostało 1759 z nich. Do tego należy doliczyć te przejścia, które zostały poprawione - podczas kompleksowych remontów ulic oraz mniejszych inwestycji prowadzonych przez urzędy dzielnic na lokalnych, osiedlowych uliczkach. W 2022 r. doświetlonych zostało 299 przejść. W 2023 roku takie zmiany, radykalnie poprawiające bezpieczeństwo, przejdzie kolejne 322 z nich. W 2022 r. w stolicy nie było śmiertelnego potrącenia pieszego na zebrze - między północą a godz. 10:00 rano.

Sygnalizacja świetlna. Ważnym aspektem poprawy bezpieczeństwa na warszawskich ulicach są konsekwentne remonty i modernizacje sygnalizacji świetlnej. Oprócz usuwania usterek, Miasto systematycznie wymienia przestarzałe elementy - aby zapobiegać awariom. W 2022 roku ZDM przeprowadził budowę lub remont sygnalizacji na 35 skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych - w różnych częściach miasta. W 2023 roku, w 12 miejscach, planowany jest montaż nowej sygnalizacji świetlnej. Taką infrastrukturę zyska przejście dla pieszych przez pl. Trzech Krzyży (jedno z ostatnich w stolicy wielopasmowych przejść bez niej), przejścia na ul. Kondratowicza czy skrzyżowanie ulic Krasińskiego i Wybrzeże Gdyńskie.

Uspokojenie ruchu przy przejściach dla pieszych. Co roku ok. stu przejść dla pieszych przechodzi zmiany zalecane we wspomnianym audycie. Inaczej przebudowywana jest zebra na dwupasmowej jezdni, gdzie zdarza się wyprzedzanie przed przejściem, a inaczej taką, gdzie problemem jest słaba widoczność - np. z powodu nielegalnie parkujących samochodów.

Progi zwalniające to proste narzędzie pomagające ograniczyć prędkość pojazdów, zwłaszcza w pobliżu szkół, czy gęsto zamieszkałych osiedli. Takie odnowione progi już pojawiły się m.in. na ulicy Żołnierzy Wyklętych. Redukcja prędkości pojazdów umożliwia pieszym bezpieczniejsze przechodzenie przez jezdnię.

Podobne korzyści daje poszerzanie azyli, co powoduje „odgięcie” toru jazdy. W efekcie piesi mają więcej miejsca na pasach. Taka zmiana jest planowana choćby na ul. Jana Kazimierza.

Częstym rozwiązaniem, szczególnie na dwupasmowych jezdniach jest skrócenie przejścia, czyli lokalne zwężenie jezdni do jednego pasa - takie rozwiązania planowane są np. na skrzyżowaniach ul. Kruczkowskiego i al. 3 Maja. Z kolei w wybranych lokalizacjach, gdzie w inny sposób nie można wyeliminować nielegalnego parkowania, ZDM instaluje słupki (jak na ulicy Międzynarodowej) lub sadzi zieleń.

Efekty widoczne gołym okiem. Piesi to wciąż najliczniejsza grupa ofiar wypadków drogowych w Warszawie. Tego udziału od lat nie udaje się zmienić, choć liczba zarówno ofiar, jak i wypadków z udziałem pieszych systematycznie spada, przeważnie szybciej niż ogólna liczba wypadków.

To pokazuje, że działania Miasta poprawiające bezpieczeństwo na ulicach mają sens. Są dzielnice - a każda warszawska dzielnica jest porównywalna z kilkudziesięciotysięcznym miastem – w których od kilku lat nie zginął żaden pieszy. A liczba poszkodowanych w wypadkach pieszych - zabitych i rannych - spadła prawie dwukrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat.

* Szczegółowe dane dotyczące bezpieczeństwa na drogach w Warszawie znajdują się w Raporcie BRD.

* Warszawska mapa wypadków.

Źródło: Rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy

Komentuj
Kierowcy znad Wisły znowu szaleją na europejskich drogach
3 lipca 2023 | 0

Kierowcy znad Wisły znowu szaleją na europejskich drogach
Źródło: Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

W 2022 r., po trzech z rzędu latach spadków, wzrosła liczba kolizji z winy kierujących pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi na zagranicznych drogach. Polscy zmotoryzowani byli w ostatnim roku sprawcami 63 tys. tego typu zdarzeń. To o 3 tys. więcej niż w 2021 r. Oznacza to, że jakość prowadzenia pojazdów przez naszych kierowców poza granicami kraju pogorszyła się. Tradycyjnie najwięcej kolizji kierujący autami z polskimi tablicami powodują na drogach Niemiec, a także Włoch, Francji, Holandii i Belgii. Znacząco wzrosła też liczba szkód z winy naszych zmotoryzowanych bez ważnego ubezpieczenia OC. W 2022 r. PBUK zarejestrowało aż 805 tego typu zgłoszeń, z tytułu których wypłaciło świadczenia o wartości 17,7 mln zł.

Kierujący pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi powodują na zagranicznych drogach 173 zdarzenia dziennie. W całym 2022 r. byli sprawcami 63 tys. kolizji i wypadków poza Polską. W porównaniu z rokiem 2021, kiedy to wyrządzili ponad 60 tys. szkód, nastąpił więc wzrost o 5 proc. Swoje żniwo zbiera brak poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo na drogach i nadmierne przekonanie o własnych umiejętnościach.

- Musimy spojrzeć w oczy przykrej prawdzie: jesteśmy coraz gorszymi kierowcami. Chwilowa poprawa w statystykach PBUK, czyli niższa szkodowość naszych zmotoryzowanych na zagranicznych drogach w 2021 r., wynikała tylko i wyłącznie z faktu, że w okresie pandemii i początkach kryzysu, rzadziej wybieraliśmy się naszymi pojazdami do innych krajów. Gdy tylko warunki epidemiczne i ekonomiczne pozwoliły na częstsze wyjazdy za granicę, natychmiast o 5 proc. wzrosła liczba szkód. W dalszym ciągu zarówno umiejętności naszych kierowców, jak i ich kultura prowadzenia pojazdów, pozostawiają bardzo wiele do życzenia. Jedynym pocieszeniem w tym kontekście jest fakt, że liczba zdarzeń drogowych z winy naszych kierowców jest wciąż niższa niż w latach 2017-2020 - mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. 

Wykres 1. Zdarzenia spowodowane przez kierujących pojazdami z polskimi rejestracjami na zagranicznych drogach (w tys.)

- Liczba wypadków powodowanych przez polskich kierowców za granicą, w pewnym sensie stanowi miarę ich umiejętności. Jak widać, nasi zmotoryzowani są coraz gorzej przygotowani do prowadzenia pojazdów i stanowią coraz większe zagrożenie na europejskich drogach. Najpoważniejszych przyczyn należy upatrywać w poczuciu bezkarności, a także w brawurze i braku umiejętności. Swoje odzwierciedlenie ma tu także kulejący polski system egzaminowania kandydatów na kierowców. Nie zapewnia on im wystarczających kwalifikacji do prowadzenia pojazdów. Dlatego notujemy więcej zdarzeń ubezpieczeniowych poza granicami kraju. Przekłada się to na rosnące obciążenie finansowe polskiego rynku ubezpieczeniowego, które w 2022 r. sięgnęło kwoty ponad 1,4 miliarda złotych - dodaje Mariusz Wichtowski.

Najgorzej jeździmy po niemieckich drogach

Najwięcej szkód polscy zmotoryzowani spowodowali w 2022 r. na terenie Niemiec - blisko 50 proc. ogółu zdarzeń za granicą. Kolejnych niemal 10 proc. wypadków to żniwo podróży naszych kierowców do Włoch. Na drogach Francji wyrządzili niemal 8 proc. szkód, 6 proc. - w Holandii, a prawie 4,5 proc. - w Belgii. W tych pięciu państwach kierujący pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi byli sprawcami ponad 3/4 wszystkich kolizji i wypadków, jakie nasi zmotoryzowani powodują poza Polską. 

Wykres 2. Szkody spowodowane na zagranicznych drogach przez kierujących pojazdami z polskimi rejestracjami w 2022 r., w podziale na kraje miejsca zdarzenia

Ponownie więcej sprawców wypadków bez OC

Znacząco wzrosła liczba zdarzeń spowodowanych przez kierujących bez ważnego ubezpieczenia OC. W 2022 r. PBUK zarejestrowało aż 805 nowych zgłoszeń dotyczących tego rodzaju szkód. Rok wcześniej liczba ta nie przekraczała 700.

Wykres 3. Szkody spowodowane na zagranicznych drogach przez kierujących nieubezpieczonymi pojazdami zarejestrowanymi w Polsce, pokryte przez PBUK

- Zmotoryzowani muszą pamiętać, że jeśli spowodują za granicą wypadek, nie mając ubezpieczenia OC, poniosą jego wszelkie konsekwencje finansowe. Zapłacą za naprawę zniszczonego mienia oraz za leczenie i rehabilitację poszkodowanych osób, a czasem nawet za ich dalsze utrzymanie. Poniosą też karę, przewidzianą przez lokalne prawo, niekiedy wielokrotnie wyższą niż w Polsce. Jeśli więc ktoś decyduje się na zagraniczną podróż własnym pojazdem bez ważnego ubezpieczenia OC, wykazuje się wyjątkowym brakiem wyobraźni i zdrowego rozsądku - przestrzega Mariusz Wichtowski.

Regulowanie zobowiązań za szkody powstałe w wyniku zdarzeń spowodowanych przez polskich zmotoryzowanych prowadzących nieubezpieczone pojazdy, należy do Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Łącznie z tego tytułu PBUK wydatkowało w 2022 r. kwotę blisko 17,7 mln zł. Rok wcześniej sięgała ona 18,3 mln zł. Nastąpił więc nieznaczny spadek wydatków polskiego rynku ubezpieczeniowego za nieodpowiedzialnych kierowców. Po uregulowaniu zobowiązań wobec poszkodowanych, PBUK każdorazowo występuje do sprawców o zwrot całości poniesionych kosztów.

Źródło: Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Komentuj
Transport drogowy w Polsce 2023 - raport
28 czerwca 2023 | 0

Transport drogowy w Polsce 2023 - raport
Maciej Wroński, Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Warszawa 27.06.2023 r. Centrum Konferencyjne Polskiej Agencji Prasowej. Konferencja prasowa w związku z premierą Raportu „Transport drogowy w Polsce 2023” (fot. Jolanta Michasiewicz)

Raport „Transport drogowy w Polsce 2023”. Opracowanie centrum analiz SpotData na zlecenie i przy merytorycznej współpracy ze związkiem pracodawców Transport i Logistyka Polska [kliknij] (fot. Jolanta Michsiewicz)

W Centrum Konferencyjnym Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie odbyła się konferencja prasowa Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska oraz Centrum Analiz SpotData, autorów raportu „Transport drogowy w Polsce 2023”. Charakterystykę sektora transportu drogowego w Polsce oraz aktualne szanse i zagrożenia dla branży zaprezentowali: Maciej Wroński, Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska; Ignacy Morawski, Dyrektor Centrum Analiz SpotData oraz Michał Niemiec, CRT Sales Manager Poland Shell.

Raporty „Transport drogowy w Polsce” [kliknij]. Transport drogowy jest branżą posiadającą największy wkład w rozwój gospodarczy kraju - podsumowali autorzy raportu „Transport drogowy w Polsce 2023”. Od 2010 roku zatrudnienie w branży wzrosło o 230 tys. osób, więcej niż w informatyce (+207 tys.). Nie ma w Unii Europejskiej innego dużego kraju, w którym transport odgrywałby tak dużą rolę ekonomiczną. Na każde euro polskiego PKB (w cenach stałych z 2015 r.) przypada 0,75 tonokilometra pracy przewozowej, trzykrotnie więcej niż średnio w UE. Jednocześnie bardzo dużym wyzwaniem dla branży są wstrząsy makroekonomiczne. Z badania ilościowego TLP i SpotData wynika, że głównym wyzwaniem z jakim zmagają się firmy są wysokie wynagrodzenia, inflacja i wahania cen energii. W analogicznym badaniu z 2021 roku na pierwszym miejscu był brak pracowników. Natomiast w perspektywie kilku lat jednym z kluczowych wyzwań będzie transformacja energetyczna. Dziś wciąż mało firm planuje inwestycje we flotę pojazdów zasilanych paliwami alternatywnymi - z badania TLP i SpotData wynika, że 33 proc. firm chce inwestować w pojazdy napędzane biodieslem, a nieco mniej w te napędzane bateriami lub gazem.

Takie są najważniejsze wnioski z raportu „Transport drogowy w Polsce 2023”, który został opracowany przez SpotData na zlecenie i przy merytorycznej współpracy ze związkiem pracodawców Transport i Logistyka Polska. Jest to już druga edycja raportu [kliknij]. Partnerem publikacji jest Shell. Raport jest jedynym, kompleksowym opracowaniem, które pokazuje stan rozwoju branży w Polsce i najważniejsze wyzwania przed nią stojące. Opiera się na analizach publicznych danych statystycznych z Polski i Europy, sprawozdaniach finansowych 120 największych firm w kraju, własnym badaniu ilościowym na próbie 100 przedsiębiorstw oraz rozmowach z przedstawicielami przewoźników.

- Transport drogowy jest znakiem rozpoznawczym polskiej gospodarki narodowej w Unii Europejskiej. Żadna inna polska branża nie osiągnęła tak spektakularnego sukcesu po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Co więcej, żadna inna nie jest tak uzależniona od europejskiej i światowej koniunktury gospodarczej, zaburzeń w łańcuchach dostaw, sytuacji geopolitycznej, konfliktów zbrojnych i decyzji politycznych. Ponadto żadna inna branża nie ma tak znaczącego wpływu na funkcjonowanie zarówno całej gospodarki, jak i jej poszczególnych gałęzi - informował Maciej Wroński, prezes TLP. - Niestety, w ostatnich latach nastąpiła kumulacja wyzwań dla branży transportu drogowego. Dlatego też związek pracodawców Transport i Logistyka Polska zdecydował się na opracowanie nowego raportu o stanie transportu drogowego w Polsce. Chcemy pokazać, na ile wskazana wyżej kumulacja wyzwań zmieniła obraz i pozycję branży - dodał prezes Wroński.

Jak rośnie rola transportu w gospodarce Polski i Europy. W 2022 roku cały sektor transportu, spedycji i logistyki był wart pod względem przychodów 375 miliardów złotych. Pod względem PKB sektor odpowiada za 7 proc. polskiej gospodarki, pod względem zatrudnienia za 6,5 proc. W latach 2010-2022 sektor rozwijał się w średnim realnym tempie 4,9 proc. rocznie (po korekcie o inflację) wobec średniej dla całej gospodarki na poziomie 3,5 proc. Dla porównania rozwój handlu przebiegał w tempie 2,1 proc., przemysłu 3,6 proc., a budownictwa 1,9 proc. Szybciej od TSL pod względem wartości dodanej rozwijały się tylko usługi informacyjne, informatyczne i usługi biznesowe.

Branża transportu drogowego towarów, będąca częścią sektora TSL, osiągnęła w 2022 roku wartość 190 miliardów złotych pod względem przychodów i 510 tys. osób pod względem zatrudnienia. Od 2010 roku zatrudnienie w branży wzrosło o blisko ćwierć miliona osób, najwięcej ze wszystkich branż gospodarki. Praca przewozowa zrealizowana przez polskie firmy w 2021 roku wyniosła 380 mld tonokilometrów, a w 2022 roku - jak wynika ze wstępnych szacunków - mogła sięgnąć 390 mld tkm. Długookresowy wzrost pracy utrzymuje się w pobliżu 6 proc., jednak trwająca w gospodarce dekoniunktura prowadzi do przejściowego spowolnienia przewozów w 2023 roku.

W Polsce intensywność transportowa gospodarki zwiększyła się ponad dwukrotnie od momentu akcesji kraju do UE. W 2022 roku na każde euro polskiego PKB (liczonego w cenach stałych z 2015 roku) przypadało 0,75 tonokilometra pracy przewozowej - trzykrotnie więcej niż w momencie akcesji do Unii Europejskiej w 2004 roku i również trzykrotnie więcej niż dziś wynosi średnia dla krajów UE.

Polskie firmy transportowe mają ogromny wkład nie tylko do polskiej, ale całej europejskiej gospodarki. W momencie akcesji Polski do Unii Europejskiej polskie firmy wykonywały 5 proc. europejskiej pracy przewozowej. Dziś wykonują 20 proc., o 5 pkt proc. więcej niż niemieckie. Firmy z Polski wykonują 15 proc. przewozów na najważniejszych trasach między krajami Europy Zachodniej. Ich udział najszybciej rośnie w relacji między dwiema największymi gospodarkami UE - Niemcami i Francją.

Nadchodzi transformacja energetyczna. Choć największe wolumeny pracy przewozowej polskie firmy realizują na rynku krajowym, to za wzrost branży w głównej mierze odpowiadają usługi cross-trade (przewóz między innymi krajami) i kabotażu (przewóz w ramach innego kraju) realizowane na rzecz kontrahentów zagranicznych. Te dwa kierunki rozwoju od 2010 roku notowały średnioroczny wzrost pracy przewozowej na poziomie 8,9 proc.

Za tymi zmianami strukturalnymi podąża też bardzo duży popyt na nowoczesny sprzęt transportowy. Z badania ilościowego TLP i SpotData wynika, że 72 proc. firmy planuje zakup nowych pojazdów w najbliższych pięciu latach. Jest to wynik identyczny, co w analogicznym badaniu z 2021 roku, pomimo faktu, że w ciągu ostatniego roku popyt na usługi transportowe zwolnił. Wysoka skłonność od inwestowania pokazuje, że przedsiębiorstwa korzystnie oceniają swoje długookresowe perspektywy.

Jednocześnie wciąż relatywnie ograniczona jest liczba firm planujących duże inwestycje w pojazdy o napędach alternatywnych. Najwięcej, bo 33 proc. firm, chce inwestować w pojazdy napędzane biodieslem. Chęć zakupu pojazdów elektrycznych wyraża 18 proc. firm, a wodorowych - 15 proc. Rozwój floty pojazdów napędzanych gazem (LNG, BioLNG, CNG) planuje 11 proc. firm. Jednak badanie było realizowane w momencie, gdy ceny gazu na rynku były dwukrotnie wyższe niż w połowie 2023 roku. W tym roku te preferencje mogą ulec zmianie.

Nie ulega jednak wątpliwości, że entuzjazm wobec transformacji energetycznej w transporcie nie jest wysoki. Dlaczego? Z badania TLP i SpotData wynika, że główne powody są następujące (w kolejności od najważniejszego):

1) braki w polskiej i europejskiej infrastrukturze (ocena 8,4 na skali od 0 do 10, gdzie 10 oznacza najwyższą istotność danego czynnika),

2) niechęć klientów do ponoszenia kosztów transformacji (8,2 pkt),

3) duże wahania cen energii (8,1 pkt), 4) wysokie stopy procentowe (7,9 pkt).

Transformacja będzie jednak nieunikniona ze względu na zmiany regulacyjne następujące w Unii Europejskiej oraz stopniowe zmiany preferencji klientów. - Dużym wyzwaniem dla transportu drogowego jest konieczność dekarbonizacji i potrzeba szukania niskoemisyjnych alternatyw dla diesla, takich jak LNG, BioLNG, HVO czy wodór. W przetargach na usługi transportowe ograniczanie wysokości emisji CO2 zaczyna pojawiać się jako jedno z wymagań. Firmy transportowe coraz częściej decydują się na zakup ciągników zasilanych paliwami alternatywnymi, m.in. LNG - mówił Michał Niemiec, Sales Manager, Commercial Road Transport, Shell Polska.

Już dziś flota pojazdów o napędach alternatywnych rośnie szybko, nawet jeżeli odbywa się to z niskich poziomów. Liczba rejestracji samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, o napędach alternatywnych, w 2021 roku wyniosła w Polsce 3168. Było to o 12 proc. więcej niż w 2019 roku i aż o 1500 proc. więcej niż w 2018 roku. Jest to wciąż tylko 5,5 proc. w relacji do wszystkich rejestracji samochodów ciężarowych. Chociaż warto zauważyć, że pod tym względem Polska wypada lepiej niż większość krajów europejskich.

Jeszcze w 2019 roku w Polsce zarejestrowanych było ogółem niecałe 100 pojazdów napędzanych LNG, a w 2022 roku było to już 2,7 tys. Największy przyrost floty miał miejsce w 2021 roku, kiedy zarejestrowano 1,4 tys. nowych pojazdów napędzanych LNG. W samym 2022 roku przyrost tej floty zwolnił z powodu znaczącego wzrostu cen gazu wywołanego wojną w Ukrainie i odcięciem dostaw gazu do Europy przez Rosję (co podbiło ceny na wszystkich rynkach). Jednak w 2023 roku ceny gazu bardzo wyraźnie spadły, co może wpłynąć na ponowny wzrost zainteresowania LNG.

- Zgodnie z pakietem regulacji Fit for 55 określony został cel w postaci ograniczenia emisyjności gospodarki, ale nie zostały określone sposoby dotarcia do tego celu. Naszym zdaniem BioLNG będzie niezbędne do realizacji tego celu. Regularnie poszerzamy sieć stacji oferujących tankowanie LNG, a docelowo BioLNG. Obecnie Shell dysponuje dostępem do sieci ładowania samochodów elektrycznych, a kolejnym krokiem będzie rozwój sieci przeznaczonej dla pojazdów ciężarowych. Zapowiadane regulacje dotyczące wycofania ze sprzedaży nowych pojazdów spalinowych do 3,5 tony po 2035 roku mogą w przyszłości objąć również floty ciężarowe - zauważył

Rynek się konsoliduje, przybywa czempionów. W Polsce działa 127 tys. firm zajmujących się transportem drogowym towarów i usługami związanymi z transportem. Samym transportem zajmuje się 102 tys. firm. Najwięcej stanowią mikroprzedsiębiorstwa. Kluczowe dla rozwoju branży, ze względu na jej międzynarodowy charakter, jest 44,5 tys. firm posiadających licencję wspólnotową. Ważnym trendem na rynku jest postępująca stopniowo konsolidacja, czyli wzrost znaczenia firm średnich i dużych, kosztem mikroprzedsiębiorstw. Mikroprzedsiębiorstwa w przeszłości odpowiadały za ponad połowę przychodów i dwie trzecie zatrudnienia. Dziś ich udział obniżył się do jednej trzeciej pod względem przychodów i 42 proc. pod względem zatrudnienia. Za to znacząco zwiększył się udział firm małych i dużych.

Po raz pierwszy w Polsce jest ponad 100 firm transportu drogowego, które można zakwalifikować do kategorii dużych przedsiębiorstw - zatrudniających co najmniej 250 osób. W ciągu pięciu lat do 2021 roku liczba takich firm zwiększyła się z 70 do 115. Pod tym względem Polska dogoniła Niemcy, gdzie w analogicznym roku było 116 dużych przedsiębiorstw. Dla porównania we Francji jest takich firm ok. 150, we Włoszech niewiele ponad 60, a w Holandii ok. 50. Warto również zauważyć, że w Polsce jest tylko jedna inna branża, w których duże firmy są tak liczne - to przetwórcy wyrobów z plastiku (151 dużych firm). I tylko dwie inne branże, w których liczba dużych firm przekracza 100 - produkcja części motoryzacyjnych oraz produkcja mebli. Tym samym transport jest jedną z zaledwie kilku branż, w której na szeroką skalę rozwijają się duże organizacje biznesowe mogące stanowić filar polskiej gospodarki pod względem budowania kompetencji zarządczych.

- Dzięki wysokiej wydajności przedsiębiorstwa duże mogą być lepiej przygotowane na stawienie czoła wyzwaniom technologicznym, regulacyjnym i wysokiej zmienności makroekonomicznej. Wydajność pracy, mierzona wartością dodaną w przeliczeniu na jednego zatrudnionego, jest w dużych przedsiębiorstwach o 200 proc. wyższa niż w małych przedsiębiorstwach - podkeślił

Rosną inwestycje w kapitał ludzki. Wyraźnie rośnie znaczenie nakładów na podnoszenie kompetencji pracowników - już ponad połowa firm (52 proc.) badanych przez TLP i SpotData deklaruje, że w wydatkach rozwojowych uwzględnia podnoszenie kompetencji, w porównaniu do 41 proc. w poprzednim badaniu. Firmy transportowe w coraz większym stopniu chcą reagować na braki pracowników na rynku poprzez podnoszenie umiejętności i wydajności obecnych zatrudnionych.

Na pytanie o sposoby reakcji na braki pracowników, aż 45 proc. firm deklaruje, że reakcją jest rozwijanie szkoleń wewnętrznych. Na drugim miejscu znajdują się zmiany w organizacji pracy kierowców (38 proc.), a na trzecim pozyskiwanie pracowników w innych krajach (28 proc.). Dopiero na czwartym miejscu są znaczne podwyżki wynagrodzeń (27 proc.). Te wyniki można traktować bardzo pozytywnie. Pokazują one, że firmy poszukują rozwiązań wewnątrz organizacji, a nie na zewnątrz, a więc nastawiają się na wzrost wydajności. Podnoszenie umiejętności pracowników i zmiany organizacyjne są generalnie trudniejsze do wprowadzenia niż pozyskiwanie tańszych pracowników z nowych rynków. Widać jednak, że firmy są na takie zmiany gotowe. Jednocześnie relatywnie niski odsetek planów podwyżek wynagrodzeń może być objawem nadchodzącego spowolnienia gospodarczego. W przedsiębiorstwach panują coraz większe obawy o przychody, a jednocześnie wciąż utrzymuje się wysoka presja kosztowa ze strony cen energii, surowców, usług zewnętrznych.

Do potrzeb firm dostosowuje się też rynek edukacji, choć nieco zbyt wolno w relacji do oczekiwań. W Polsce w 2023 roku 64 tys. uczniów kształci się do zawodu technika logistyka. W ciągu trzech lat ta liczba zwiększyła się o 14 proc. Znacznie mniej jest jednak specjalistycznych programów nauczania dla kierowców. Wciąż bardzo mało jest osób kształcących się w kierunku zawodu technik transportu drogowego, który obejmuje kompetencje w zakresie prowadzenia pojazdów, ale również planowania przewozu, prowadzenia dokumentacji, organizacji przeładunków itp. W 2023 roku było tylko 747 osób uczących się do tego zawodu. Choć na plus można odnotować to, że w ciągu trzech lat ta liczba zwiększyła się aż o 310 proc.

Najważniejsze trendy i wyzwania na rynku transportu drogowego. W badaniu ilościowym autorzy raportu zapytali przedsiębiorców, które z trendów dostrzeganych na rynku transportu drogowego mają najbardziej dynamiczny charakter. Najwyższą ocenę w skali od 0 do 10 (gdzie 10 oznacza najwyższe tempo zmian) otrzymał rozwój szlaków handlowych między Ukrainą a Unią Europejską (6,4 pkt). Na drugim miejscu jest rozwój usług wysokiej wartości dodanej, czyli głównie logistyki kontraktowej (5,9 pkt). A na trzecim cyfryzacja i automatyzacja pracy kierowców (5,9 pkt). Na kolejnych miejscach znajdują się: konsolidacja rynku (5,8 pkt), rozwój transportu intermodalnego (5,3 pkt) oraz fragmentaryzacja łańcuchów dostawrozwój terminali pośrednich (5,1 pkt).

Natomiast żadne ze zjawisk nie ma charakteru rewolucyjnego. Transformacja zachodząca na rynku ma charakter gradualny. Żaden ze wskazanych trendów nie otrzymał średniej oceny wyższej niż 7 na skali od 1 do 10 (gdzie 10 oznacza ekspresowe tempo zmian). To pokazuje, że firmy nie czują, aby środowisko biznesowe zmieniało się w sposób gwałtowny.

Natomiast wśród najważniejszych wyzwań dla rynku na pierwsze miejsce awansowały zagrożenia makroekonomiczne - wysokie wynagrodzenia (8,05 pkt na skali od 0 do 10, gdzie 10 oznacza największe wyzwanie), inflacja (7,99), ceny energii (7,89), wysokie stopy procentowe (7,72), zmienna koniunktura (7,58). Te czynniki pojawiły się relatywnie niedawno. Natomiast strukturalne wyzwania, takie jak brak kierowców (7,44), czy dekarbonizacja (7,16) są oceniane przejściowo jako mniej priorytetowe. Wkrótce jednak ich znaczenie zapewne wzrośnie.

Źródło: TLP

(od lewej) Michał Niemiec, CRT Sales Manager Poland Shell; Maciej Wroński, Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska; Ignacy Morawski, Dyrektor Centrum Analiz SpotData oraz.

Komentuj
„Bo ja tylko na chwilę” – infrastruktura parkingowa dla osób z niepełnosprawnościami wciąż jest wyzwaniem
27 czerwca 2023 | 0

„Bo ja tylko na chwilę” – infrastruktura parkingowa dla osób z niepełnosprawnościami wciąż jest wyzwaniem
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Ponad połowa (53%) kierowców uważa, że miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami jest za mało - wynika z badania przeprowadzonego przez autobaza.pl. Według danych Fundacji Avalon odpowiedniej infrastruktury brakuje między innymi w okolicy urzędów czy podczas wydarzeń kulturalnych i sportowych. A to nie jedyny problem. Miejsca przeznaczone dla OzN często nie są przystosowane do ich potrzeb i bywają zajmowane przez osoby do tego nieuprawnione, mimo że aż 92% badanych twierdzi, że nigdy nie zdarzyło im się popełnić takiego wykroczenia.

Kwestię miejsc postojowych dla osób z niepełnosprawnościami reguluje art. 12a. Ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Ich liczba jest uzależniona od ogólnego zasięgu parkingu, według schematu:

- parkingi liczące 6-15 miejsc – 1 miejsce dedykowane dla OzN, 

- parkingi liczące 16-40 miejsc – 2 miejsca dedykowane dla OzN, 

- parkingi liczące 41-100 miejsc – 3 miejsca dedykowane dla OzN,

- parkingi licząca więcej niż 100 miejsc – 4% ogólnej liczby stanowisk postojowych to liczba miejsc dedykowanych dla OzN.

Czy jest to liczba wystarczająca? Ponad połowa kierowców zapytanych przez serwis autobaza.pl uważa, że nie. 

- Tylko 15% ankietowanych uznało, że miejsc dedykowanych OzN jest za dużo. Świadczy to o dość dużej świadomości kierowców, że w kwestii „inkluzywnej infrastruktury parkingowej” mamy jeszcze sporo do zrobienia - mówi Przemysław Gąsiorowski, ekspert autobaza.pl. Potwierdzają to eksperci fundacji Avalon, jednej z największych organizacji pozarządowych w Polsce wspierających osoby z niepełnosprawnościami i przewlekle chore. Jak czytamy w raporcie fundacji z maja 2023, wśród przejawów dyskryminacji podczas załatwiania spraw urzędowych aż 44% OzN wskazało na brak przystosowanych miejsc parkingowych. Dokładnie tyle samo osób spotkało się z tym problemem podczas wydarzeń kulturalnych i sportowych.

- Miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych jest ciągle za mało. Co więcej, często te istniejące, mimo tego, że są oznaczone kolorem niebieskim, niczym się nie różnią od zwykłych miejsc postojowych. Są za wąskie, co sprawia problem przy maksymalnym otwarciu drzwi, aby zmontować wózek i się na niego przesiąść. Dodatkowo są otoczone dookoła wysokimi krawężnikami bez podjazdów lub wyznaczone na nierównym czy nieutwardzonym terenie - komentuje Kamil Kosela, utytułowany kierowca wyścigowy, znany jako Motokulawy. Związany z projektem Avalon Extreme, który jest prowadzony przez Fundację Avalon.

Kolejnym problemem, jaki wskazuje ekspert jest zajmowanie miejsc parkingowych przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami przez osoby do tego nieuprawnione - często z premedytacją. W takich sytuacjach zazwyczaj pojawia się wytłumaczenie, że samochód pozostawiony jest “tylko na chwilę". Najbardziej powszechnym zjawiskiem jest jednak parkowanie na miejscach dla OzN przez dostawców jedzenia bądź kurierów.

- Myślę, że w społeczeństwie istnieje duża świadomość faktu, że zajmowanie miejsc dla osób z niepełnosprawnościami przez osoby w pełni sprawne jest czynem karygodnym. Jednak świadomość ta nie zawsze idzie w parze z właściwym postępowaniem, szczególnie w sytuacjach stresowych, czy tak zwanych podbramkowych, na przykład gdy znajdujemy się pod presją czasu, a nie możemy znaleźć miejsca do zaparkowania - mówi Przemysław Gąsiorowski, ekspert autobaza.pl.

Co ciekawe, w badaniu przeprowadzonym przez autobaza.pl aż 92% ankietowanych stwierdziło, że nigdy nie zdarzyło im się zaparkować w sposób nieuprawniony na miejscu dla osób z niepełnosprawnościami. Z czego może wynikać ten rozdźwięk?

- Być może części ankietowanych ciężko się do tego przyznać z powodu wstydu czy wyrzutów sumienia. Warto podkreślić, że zajmowanie miejsc parkingowych dedykowanych OzN jest wykroczeniem, za które od 2022 zgodnie z nowym taryfikatorem grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 5 punktów karnych - ostrzega ekspert autobaza.pl.

Źródło informacji: Autoiso Sp. z o.o./PAP MediaRoom

Komentuj
Wakacyjna mapa wypadków drogowych - edycja 2023
26 czerwca 2023 | 0

Wakacyjna mapa wypadków drogowych - edycja 2023
BRD KGP - 25.06.2023. „POLICYJNA MAPA WYPADKÓW DROGOWYCH ZE SKUTKIEM ŚMIERTELNYM - WAKACJE 2023” [kliknij] (fot. screen)

Policja rozpoczęła publikację 5. edycji projektu na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego pn. „Wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym”. Będzie ona ukazywała się na stronach administrowanych przez jednostki Policji oraz w mediach społecznościowych.

Na mapie odnotowywane są wypadki drogowe, które mają miejsce w trakcie wakacji: lokalizacja zdarzenia, liczba ofiar itd. Ten rodzaj wizualizacji ma na celu zwrócenie szczególnej uwagi na skalę tragedii do jakich dochodzi na polskich drogach, realizowanym celem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak się dowiadujemy - kolejny raz, w promowanie działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, włączyła się firma Screen Network S.A., która na ponad 20 tys. ekranach rozmieszczonych w 553 miastach, m.in.: przy głównych ciągach komunikacyjnych, dworcach, stacjach paliw i centrach handlowych, wyświetlać będzie mapę z aktualnymi danymi.

Aktualizacja mapy następuje na bieżąco.

 Na Policyjnej Krajowej Mapie Wypadków Drogowych ze skutkiem śmiertelnym od 24 czerwca br. do 30 sierpnia br. odnotowano 327 punktów. W roku ubiegłym na Policyjnej Krajowej Mapie Wypadków Drogowych ze skutkiem śmiertelnym od 24 czerwca br. do 30 sierpnia br. odnotowano 327 punktów. (jm)

Komentuj
Bezpieczne wakacje. Zadbaj o swoje bezpieczeństwo na drodze!
23 czerwca 2023 | 0

Bezpieczne wakacje. Zadbaj o swoje bezpieczeństwo na drodze!
(fot. PIXABAY)

Z danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS wynika, że latem dochodzi do ok. 30 proc. wszystkich wypadków drogowych. W szczególności dotyczy to czerwca, lipca oraz sierpnia. Słoneczna pogoda sprzyja przekraczaniu dopuszczalnej prędkości przez kierowców, a to skutkuje większą liczbą zdarzeń. W okresie wakacji rośnie także ilość wypadków z udziałem dzieci oraz użytkowników jednośladów. Na co zatem należy zwrócić uwagę, aby wakacyjne podróże były bezpieczne?

Podróżując pieszo:

* Używamy drogi dla pieszych, a jeśli jej nie ma, korzystamy z pobocza.

* Idąc poboczem lub jezdnią, idziemy "gęsiego" po lewej stronie drogi, patrząc w kierunku nadjeżdżających pojazdów.

* Przechodzimy przez jezdnię tylko na pasach, czyli na tzw. zebrze - chyba że odległość od wyznaczonego przejścia dla pieszych przekracza 100 metrów.

* Zawsze upewniamy się, że przechodzenie przez jezdnię jest bezpieczne - stosujemy zasadę ograniczonego zaufania.

* Nie przebiegamy przez jezdnię.

* Dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która ma co najmniej 10 lat.

* Osoby poruszające się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym (jeśli nie są na drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub na chodniku) muszą nosić elementy odblaskowe i jaskrawe ubrania, ponieważ umożliwiają one wczesne zauważenie przez kierowców - kierowca zauważy kamizelkę odblaskową nawet z odległości 200 metrów!

Podróżując rowerem:

* Zaleca się jazdę w kasku oraz w ochraniaczach.

* Rowerzysta, tak jak kierowcy innych pojazdów nie może być pod wpływem czy to alkoholu czy innych środków odurzających.

* Rower musi być w dobrym stanie technicznym - niezbędne wyposażenie to białe światło z przodu i czerwone światło z tyłu (mogą być migające), sprawne hamulce i sygnał dźwiękowy (dzwonek).

* Dzieci w wieku do 7 lat powinny być przewożone na rowerze w specjalnym foteliku lub przyczepce.

* Osoba ubiegająca się o kartę rowerową musi mieć co najmniej 10 lat. W przypadku roweru wieloosobowego, kierowca musi mieć minimum 17 lat.

* Rowerzysta ma obowiązek korzystać z drogi dla rowerów. Nie może jeździć po chodniku, chyba że szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów.

* Dzieci do 10 lat wraz z opiekunem mogą jeździć po chodniku.

* Rowerzysta jadący po chodniku musi jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

* Rowerzysta nie może przejeżdżać przez przejście dla pieszych, przy którym nie ma przejazdu dla rowerów. Musi zsiąść z roweru i go przeprowadzić.

Podróżując elektryczną hulajnogą/UTO:

* Osoby w wieku powyżej 18 lat nie muszą mieć uprawnień do jazdy elektryczną hulajnogą lub UTO (urządzenie transportu osobistego). Dzieci w wieku 10-18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

* Dzieci w wieku poniżej 10 lat mogą używać hulajnogi elektrycznej jedynie w strefie zamieszkania, pod opieką dorosłego.

* Zaleca się jazdę w kasku oraz w ochraniaczach.

* Kierujący elektryczną hulajnogą/UTO powinien jechać drogą dla rowerów bądź pasem ruchu dla rowerów nie przekraczając 20 km/h, a korzystając z drogi dla pieszych - z prędkością pieszego (ok. 4 km/h).

Podróżując samochodem:

* Przed wyjazdem sprawdzamy stan techniczny samochodu, ważność przeglądu i polisy ubezpieczeniowej.

* Weryfikujmy poziom płynów eksploatacyjnych. Jeśli jest zbyt niski - uzupełniamy braki.

* Sprawdzamy ciśnienie w oponach i stan bieżnika - jego głębokość nie może być mniejsza niż 1,6 mm.

* Ustawiamy lusterka i lampy, uwzględniając obciążenie samochodu. Sprawdzamy działanie wszystkich świateł i kierunkowskazów. Warto mieć zapasowy komplet żarówek i bezpieczników oraz komplet podręcznych narzędzi.

* Oprócz trójkąta ostrzegawczego i gaśnicy, pakujemy do pojazdu kamizelki odblaskowe, które są wymagane w niektórych krajach Europy.

* W samochodzie warto wozić ze sobą oświadczenie na wypadek zdarzenia drogowego, także w wersji angielskojęzycznej - gdy wybieramy się za granicę.

* W samochodzie miejmy także apteczkę, która zawiera rękawiczki ochronne, bandaże, kompresy, opaski opatrunkowe, plastry, płyn do odkażania, folię termoizolacyjną, maseczkę do resuscytacji, nożyczki ratownicze. Pamiętaj o dacie ważności materiałów opatrunkowych.

* W podróż zabieramy wodę - przyda się nie tylko do picia, ale również w przypadku awarii układu chłodzenia.

* Zabezpieczamy bagaż i luźne przedmioty na czas podróży. Upewnijmy się także, że bagaż zewnętrzny nie zasłania świateł samochodu ani tablicy rejestracyjnej.

* Kierowca powinien być wypoczęty przed podróżą, a w trakcie jazdy robić kilkuminutowe przerwy co 2-3 godziny, nawet jeśli nie czuje się zmęczony.

* Planujemy trasę przed wyjazdem, używając nawigacji lub map.

* Optymalna temperatura w pojeździe to 20-22°C.

* Skupienie na drodze to kluczowy element bezpiecznej jazdy – nikt i nic nie powinno rozpraszać kierowcy.

Podróżując motocyklem:

* Należy zadbać o stan techniczny jednośladu, w tym:

- kluczowych mechanizmów, osprzętu oraz płynów eksploatacyjnych,

- opon i ich prawidłowego ciśnienia,

- oświetlenia i lusterek.

* Kierujący jednośladem, jak i jego pasażer, muszą stosować homologowane kaski i najlepiej odzież ochronną wyposażoną w homologowane „protektory” (kurtki, spodnie, buty, rękawice).

* Należy pamiętać, że kierujący ani osoba przewożona motocyklem nie mogą być pod wpływem - czy to alkoholu czy innych środków odurzających. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy pasażer motocykla przewożony jest w koszu/bocznym wózku.

* Przewożąc na motocyklu bagaż, należy sprawdzić czy jest odpowiednio umocowany, a przy każdym postoju warto kontrolować czy mocowanie nie jest poluzowane.

* W upalne dni motocykliści powinni zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu - odwodnienie wpływa na pogorszenie stanu psychofizycznego motocyklisty, w tym na jego refleks.

Przestrzegajmy zasad kodeksu drogowego, dbajmy o właściwe postawy wpływające na bezpieczeństwo na drodze i bądźmy życzliwi dla innych uczestników ruchu.

Więcej informacji na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym - www.obserwatoriumbrd.pl

Komentuj
Europejski raport brd 2022
20 czerwca 2023 | 0

Europejski raport brd 2022
(graf. ETSC)

W 2022 r. na drogach UE zginęło 20 678 osób, co stanowi łączny wzrost o 4% w porównaniu z 2021 r. Spośród 32 krajów monitorowanych przez program PIN tylko 13 odnotowało spadek liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w 2022 r. w porównaniu z 2021 r. Pierwsze miejsce zajęła Słowenia ze spadkiem o 25 proc., następnie Łotwa z 23 proc. oraz Litwa i Cypr z 18 proc. Liczba ofiar śmiertelnych na drogach wzrosła w 19 krajach PIN w latach 2021-2022.

UE postawiła sobie za cel zmniejszenie o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych do 2030 r., w oparciu o ich poziom w 2019 r. Liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w UE-27 w 2022 r. zmniejszyła się łącznie o 9% w porównaniu z 2019 r. Zgodnie z celem UE średni roczny spadek o 6,1% powinien był skutkować spadkiem o 17,2%.

Patrząc wstecz na ostatnie dziesięć lat, ogólny postęp w zmniejszaniu liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych na drogach UE był dobry w 2012 i 2013 r., przy spadku o 8%. Ale po pozytywnym początku nastąpiło sześć lat stagnacji, przy zaledwie 6-procentowym spadku w latach 2014-2019.

W 2020 roku nastąpił wyjątkowy spadek o 17% w porównaniu do 2019 roku. Wynik ten był jednak silnie powiązany z ograniczeniami w podróżowaniu po Europie w związku z pandemią Covid-19. W 2021 r. również odnotowano stały spadek o 13% w stosunku do 2019 r., ale liczba ofiar śmiertelnych na drogach wzrosła o 5% w stosunku do 2020 r., na co wpływ miało stopniowe łagodzenie ograniczeń w podróżowaniu i wymogów lockdownu w całej Europie.

W latach 2013-2022 w UE zapobiegnięto 39 553 ofiarom śmiertelnym na drogach w porównaniu z liczbą, która zostałaby odnotowana, gdyby każde państwo członkowskie nadal odnotowywało taką samą liczbę co roku jak w 2012 r. Można by uratować 40 987 ofiar więcej, gdyby osiągnięto roczną redukcję o 6,7% potrzebną do osiągnięcia unijnego celu redukcji o 50% w ciągu 10 lat.

Norwegia jest najbezpieczniejszym krajem PIN dla użytkowników dróg z 21 ofiarami śmiertelnymi na milion mieszkańców w 2022 r. Szwecja podąża za Norwegią z 22 ofiarami śmiertelnymi na milion mieszkańców. W UE-27 ogólny poziom śmiertelności na drogach wyniósł 46 zgonów na milion mieszkańców w 2022 r. w porównaniu z 54 na milion mieszkańców w 2012 r. Najwyższa śmiertelność występuje w Rumunii i Serbii, gdzie odpowiednio 86 i 83 zgonów na drogach na milion mieszkańców. W dwóch krajach - na Malcie i w Holandii - śmiertelność na drogach jest wyższa w 2022 r. niż w 2012 r.

1 marca 2023 r. Komisja Europejska opublikowała propozycje trzech aktów prawnych dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego: rewizji unijnej dyrektywy w sprawie praw jazdy, rewizji dyrektywy w sprawie transgranicznego egzekwowania przepisów (CBE) oraz propozycji nowej unijnej dyrektywy w sprawie prowadzenia pojazdów dyskwalifikacje. Propozycje te zostały poważnie opóźnione, ale należy mieć nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie przed końcem obecnego mandatu politycznego UE (2019-2024), aby zapewnić maksymalizację potencjału ratowania życia w ramach polityki bezpieczeństwa drogowego UE na lata 2021-2030. Należy zaznaczyć, że nie wszystkie elementy proponowanego pakietu przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Wysiłki poszczególnych krajów będą miały kluczowe znaczenie w całej Europie dla wdrożenia podejścia Bezpiecznego Systemu, a w UE dla osiągnięcia celów na 2030 r. Spośród 32 krajów PIN, 20 zgłosiło wprowadzenie nowej strategii bezpieczeństwa drogowego, a w kolejnych pięciu plany są w trakcie opracowywania.

Polska jest zwycięzcą nagrody ETSC PIN Award 2023, zmniejszając liczbę ofiar śmiertelnych na drogach o 47% w latach 2012-2022.

Względna zmiana liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w latach 2010-2020. *Krajowe wstępne szacunki dotyczące 2020 r., ponieważ ostateczne dane za 2020 r. nie są jeszcze dostępne w momencie oddania niniejszego raportu do druku. **Dane dla Wielkiej Brytanii za 2020 r. to prowizoryczna suma dla Wielkiej Brytanii za rok kończący się w czerwcu 2020 r. w połączeniu z sumą dla Irlandii Północnej za rok kalendarzowy 2020. Roczna liczba zgonów w LU i MT jest szczególnie mała i dlatego podlega znaczne wahania roczne. Roczna liczba zgonów w CY i EE jest również stosunkowo niewielka i może podlegać corocznym wahaniom.

Śmiertelność (śmiertelność na drogach na milion mieszkańców) w 2020 r. (dla porównania ze śmiertelnością w 2010 r.). *Krajowe wstępne szacunki dotyczące 2020 r., ponieważ ostateczne dane za 2020 r. nie były dostępne w momencie oddania niniejszego raportu do druku. Roczna liczba zgonów w LU i MT jest szczególnie mała i dlatego podlega znacznym wahaniom rocznym. **Dane dla Wielkiej Brytanii za 2020 r. to wstępna suma dla Wielkiej Brytanii za rok kończący się w czerwcu 2020 r. w połączeniu z sumą dla Irlandii Północnej za rok kalendarzowy 2020.

Źródło: ETSC

Komentuj
Czerwiec jednym z najbardziej niebezpiecznych miesięcy
12 czerwca 2023 | 0

Czerwiec jednym z najbardziej niebezpiecznych miesięcy
(fot. Archiwum Grupa IMAGE)

Czerwiec od wielu lat jest w statystykach policji miesiącem o największej liczbie wypadków. W zeszłym roku odnotowano 2349 zdarzeń, w których życie straciło 190 osób, a 2762 zostało rannych. Na drogach poza obszarem zabudowanym było więcej ofiar śmiertelnych, gdyż w co piątym wypadku zginął człowiek, podczas gdy w obszarze zabudowanym w co dwudziestym*.

Ładna pogoda, godziny światła słonecznego i proste odcinki dróg to okoliczności, w jakich dochodzi do największej liczby zdarzeń, w których co najmniej jeden uczestnik jest poszkodowany, zostaje ranny lub ginie. - Dobre warunki atmosferyczne mogą dawać kierowcom fałszywe poczucie bezpieczeństwa. To w konsekwencji może doprowadzić do podejmowania nadmiernego ryzyka - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Czerwiec to także miesiąc z największą liczbą wypadków:

- z udziałem dzieci (0-14 lat)

- z udziałem rowerzystów

- spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu.

Dlaczego czerwiec jest taki niebezpieczny? - Powodem może być między innymi większe natężenie ruchu. W okresie wiosenno-letnim jazda rowerem to dla wielu osób sposób na spędzanie czasu na świeżym powietrzu, ale to także coraz bardziej popularny środek transportu. Kolejną kwestią są weekendowe wyjazdy, w szczególności tak zwane długie weekendy, w czasie których na drogach pojawia się więcej niż zwykle pojazdów. Również w czerwcu rozpoczyna się sezon na wakacyjne podróże - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jednym z istotnych czynników mających wpływ na bezpieczeństwo w czasie wielogodzinnej jazdy jest zmęczenie, które prowadzi do zmniejszenia czujności i wydłużenia czasu reakcji. Powodem zmęczenia może być nie tylko zbyt długi czas spędzony za kierownicą. Jego przyczyną może być też niewyspanie, stres, a nawet pora dnia, w której prowadzimy samochód, bo człowiek w niektórych godzinach jest bardziej śpiący niż zwykle, co wiąże się z biologicznym rytmem naszego organizmu. - Młodzi kierowcy prowadzą bardziej nieregularny tryb życia, czego skutki mogą odczuwać właśnie za kierownicą - dodaje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

* Dane na temat ofiar śmiertelnych w obszarze zabudowanym i poza obszarem zabudowanym dotyczą całego roku 2022. 

Komentuj
Statystyki bezpieczeństwa dzieci. DYSKUSJA już 1.06
30 maja 2023 | 0

Statystyki bezpieczeństwa dzieci. DYSKUSJA już 1.06
Wypadki drogowe z udziałem dzieci w wieku 0-14 w latach 2013-2022 (Policja pl) [kliknij] (screen)

W stosunku do roku 2013 liczba wypadków z udziałem dzieci w 2022 roku spadła o 48,1%, zabitych o 41,1%, a rannych o 50,3%. O bezpieczeństwie dzieci, o naszej odpowiedzialności będziemy rozmawiali już w czwartek - 1.6. w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

W stosunku do roku 2013 liczba wypadków z udziałem dzieci w 2022 roku spadła o 48,1%, zabitych o 41,1%, a rannych o 50,3%. Zdecydowana większość wszystkich poszkodowanych wśród dzieci w wieku 0-6 lat, to pasażerowie pojazdów – 73,5%, w tym ofiary śmiertelne to 82,6%. Tak jak miało to miejsce w poprzednich latach, nasilenie wypadków z udziałem dzieci występuje w miesiącach letnich. Najwięcej wypadków z udziałem dzieci wydarzyło się w czerwcu 2022 r. (253) natomiast najwięcej dzieci zginęło w sierpniu (12). W tym samym 2022 r. - z analizy wypadków według dni tygodnia wynika, że najwięcej wypadków miało miejsce w piątki (322), natomiast w piątki i poniedziałki odnotowano największą liczbę ofiar śmiertelnych wśród dzieci (10) – informuje portal Policja pl [kliknij].

O bezpieczeństwie dzieci będziemy rozmawiali w czwartek w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ:

(fot./graf. Grupa IMAGE)

W najbliższy czwartek - 1 czerwca br. o godz. 11.00 rozpocznie się kolejne spotkanie on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt.: „Ich bezpieczeństwo zależy od nas!”. Z Katarzyną Dobrzańską-Junco, prezesem Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD oraz sekretarzem Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD, redaktor Jolanta Michasiewicz w dniu Międzynarodowego Dnia Dziecka będzie rozmawiała o bezpieczeństwie dzieci w ruchu drogowym. - Od nas wszystkich - rodziców, opiekunów i wychowawców - zależy bezpieczeństwo dzieci i ich przyszłość - komentował jeden z ekspertów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. I właśnie te kwestie podejmiemy. Zapytamy naszego Gościa o zaczynającą się w domu edukację, o rolę rodziców i opiekunów, przedszkolanek, nauczycielek. O współpracy wymienionych, o systemie wychowania komunikacyjnego w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, o zmianach, które będą miały miejsce z 1 września br. itd. itp. W tle oczywiście wypadki drogowe z udziałem dzieci i młodzieży itd. itp. Zróbmy wszystko dla bezpieczeństwa dzieci, ono zależy od nas!

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Gość: Katarzyna Dobrzańska-Junco, Prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, Sekretarz Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

DYSKUSJA odbywa się w cyklu on-line, transmisje dostępne:

On-line zoom - webinar ID: 820 2958 8705, hasło: DZIECI

On-line facebook – www.facebook.com/prawodrogowe lub www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025.

Zapraszamy

Komentuj
Śmieci na drogach to niebezpieczeństwo!
16 maja 2023 | 0

Śmieci na drogach to niebezpieczeństwo!
(fot. PIXABAY)

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podsumowała akcję w ramach której w ciągu dwóch tygodni zebrała ponad 500 ton śmieci, i tu tylko niespełna 30% to odpady pochodzące z koszy na terenie MOP-ów i parkingów. Czyli… te pozostałe 70% to te które leżały przy drogach. I apel: Nie podrzucajmy śmieci, nie tylko przy drogach. Śmieci na drodze to niebezpieczeństwo! Za taki czyn grozi kara grzywny od co najmniej 500 zł do nawet 5000 zł.

Za wysypiska przy drogach, płacą wszyscy. Kierowcy pojazdów i ich pasażerowie w czasie podróży pozbywają się głównie opakowań po posiłkach i napojach, a czasem butli po płynach eksploatacyjnych do pojazdu. Jak się okazuje tylko część trafia do koszy, a w większości lądują na poboczu. Takimi lekkimi odpadami trudno jednak osiągnąć wspomnianą wcześniej łączną wagę zebranych śmieci. Rzeczywistość okazała się zatrważająca. Z otoczenia naszych dróg sprzątano duże ilości gruzu pochodzącego z remontu domów i mieszkań, stary sprzęt AGD i RTV, meble, opony i elementy zdemontowane z pojazdów. Te śmieci zostały specjalnie tam podrzucone, a za ich utylizację zapłacimy wszyscy.

Niestety jest to proceder, który odnotowujemy na naszych drogach w całej Polsce. Podczas trwania samej akcji w woj. podkarpackim, na blisko 50-kilometrowym odcinku autostrady A4 między węzłami Tarnów Centrum a Sędziszów, z pasa drogowego oraz MOP-ów zebrano 965 szt. worków śmieci o łącznej wadze ponad 9,5 t. Niestety nie jest to wynik uzyskany tylko z odpadów wyrzucanych do śmietników na Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP). Kolejny przykład to woj. łódzkie. Tutaj na ok. 50-kilometrowym odcinku A1, od węzła Łódź Północ w kierunku woj. kujawsko-pomorskiego, z samej jezdni zebrano ponad 2 t śmieci! To stanowi nieco ponad 45 proc. wszystkich odpadów zebranych na tym odcinku. Inny przykład z woj. łódzkiego to S8 i odcinek od węzła Sieradz Wschód do węzła Łódź Południe, gdzie w ciągu trwania akcji na ponad 62-kilometrowym odcinku zebrano z jezdni 1,7 t śmieci, czyli blisko 8 kontenerów. Z naszych wyliczeń wynika, że zamiast do śmietnika na jezdnię trafiło około 23 proc. wszystkich odpadów zebranych zarówno z MOP jak i z jezdni, czyli 13,8 t. W woj. lubelskim tylko z trzech dróg ekspresowych S12, S17 i S19 podczas trwania akcji z pasa drogowego oraz z MOP Wierzchowiska i Bystrzejowice zebranych zostało ok. 20 m3 odpadów, czyli ok. 5 t. Z kolei z pasa drogowego drogi ekspresowej S19 pomiędzy Lublinem i Kraśnikiem oraz dziesięciu MOP (woj. lubelskie) zebranych zostało ok. 60 m3 śmieci, co dało wagę całkowitą 9 t. W woj. mazowieckim podczas trwania akcji ze wszystkich dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA zebraliśmy ok. 170 t śmieci.

To tylko niektóre przytoczone przez nas przykłady procederu, którego skala jest ogromna. A co się z tym wiąże również koszty. Środki na utrzymanie dróg krajowych pochodzą ze Skarbu Państwa, a więc z kieszeni podatników. W 2022 roku na utrzymanie czystości m.in. pasa drogowego, parkingów oraz MOP-ów, GDDKiA wydała ok. 80 mln zł. Warto przypomnieć, że GDDKiA utrzymuje ok. 17 800 km dróg krajowych, a z uwzględnieniem dodatkowych jezdni, np. dróg serwisowych, to już ponad 22 000 km. To jaką kwotę będziemy musieli przeznaczać na sprzątanie dróg, zależy nie tylko od ich użytkowników, ale także osób podrzucających śmieci. Szanujmy wspólne dobro i przestrzegajmy powszechnych zasad czystości, tak jak robimy to w naszych domach.

Korzystaj z MOP-ów i parkingów. Śmieci na drodze to niebezpieczeństwo! Śmieci na drodze i w jej otoczeniu to nie tylko kwestia estetyki i kosztów ich sprzątania, ale również bezpieczeństwo użytkowników dróg. Po raz kolejny apelujemy do kierowców, aby zadbali o bezpieczeństwo własne, ale także innych użytkowników dróg. Prosimy, aby śmieci wyrzucali do specjalnie wyznaczonych koszy na odpady, które są ustawione w ciągu dróg krajowych na MOP-ach i parkingach. Śmieci wyprodukowane podczas jazdy, np. butelka po wodzie czy opakowanie po posiłku typu fast food, możemy wyrzucić w domu lub gdy dotrzemy do celu podróży.

Nie podrzucajmy śmieci, nie tylko przy drogach. Za taki czyn grozi kara grzywny od co najmniej 500 zł do nawet 5000 zł.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Raport KRBRD - za rok 2022, ale też za 20 lat - już w Sejmie
11 maja 2023 | 0

Raport KRBRD - za rok 2022, ale też za 20 lat - już w Sejmie
Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD) została powołana 1 stycznie 2002 r. na mocy ustawy - Prawo o ruchu drogowym jako międzyresortowy organ doradczy i pomocniczy Rady Ministrów w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego podsumowała stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2022 r., ale też za okres 20 lat istnienia tego organu. Polska roku 2002 to aż 5827 ofiar śmiertelnych na polskich drogach. Po 20 latach zakończyliśmy rok 2022 liczbą 1896 ofiar śmiertelnych. Doroczny raport już trafił do Sejmu RP [druk nr 3211 - kliknij]. Tu 9 maja br. skierowany do rozpatrzenia przez Komisję Infrastruktury. Przyjęty przez Radę Ministrów dokument w toku prac parlamentarnych zaprezentuje minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

KRBRD przygotowała kolejny doroczny raporty o stanie bezpieczeństwa ruchu drogowego: „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2022 r.” [kliknij]. To dokument specjalny, albowiem w nim zaprezentowano analizy podsumowujące 20 lat. Przypomnijmy - KRBRD mocą ustawy - Prawo o ruchu drogowym - została powołana z dniem 1 stycznia 2002 r. [kliknij]. - Raport ze względu na obchodzoną w 2022 roku 20-rocznicę ustanowienia Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i wojewódzkich rad bezpieczeństwa ruchu drogowego zawiera również pogłębioną refleksję dotyczącą efektów poprawy stanu bezpieczeństwa, ale również pozostawia w swej merytorycznej formie dowody, jak bardzo opłaca się inwestować w ten proces i jak wielkie korzyści płyną z tego tytułu dla polskiego społeczeństwa - informuje Andrzej Adamczyk Przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Minister Infrastruktury.

Okres 20 lat poprawy stanu bezpieczeństwa na drogach w Polsce. Przedstawione w raporcie analizy zostały opracowane na podstawie danych pochodzących z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji prowadzonego przez Komendę Główną Policji.

Polska roku 2002 to aż 5827 ofiar śmiertelnych na polskich drogach. Po 20 latach zakończyliśmy rok 2022 liczbą 1896 ofiar śmiertelnych. Finalnie realizowane działania pozwoliły po 20 latach osiągnąć niemal 70-procentowy spadek liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Polska jest więc dziś liderem poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie. To cieszy, ale nie mam z tego tytułu pełnej satysfakcji. Wiemy, że 1896 ofiar śmiertelnych na drogach to nadal o 1896 za dużo. W ciągu 20 lat od powstania Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pozycja Polski na tle krajów europejskich uległa znaczącej poprawie. W ciągu ostatniego roku, Polska awansowała o pięć miejsc w zestawieniu krajów UE pod względem liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych na milion mieszkańców. Obecnie wartość ta wynosi dla Polski 51 osób, przy średniej dla UE wynoszącej 46 osób - czytamy we wstępie do dokumentu.

Systematycznie od 18 lat rośnie w Polsce liczba samochodów osobowych na 1000 mieszkańców. W 2010 roku było to statystycznie 447,4 samochodu osobowego na 1000 mieszkańców, natomiast w 2013 roku i 2015 roku odpowiednio: 503,7 i 539,1 w 2020 roku wartość ta osiągnęła wskaźnik: 656,3 zaś w 2021 roku wartość wyniosła już 682,4. W 2022 roku liczba samochodów osobowych i ciężarowych wzrosła (w stosunku do 2012 roku) odpowiednio o 141,1% i 127,1% zaś motocykli o 165,3%. Jak wynika z danych IBRM SAMAR w roku 2022 znacznie spadła liczba nowo rejestrowanych samochodów osobowych. W stosunku do 2019 roku w 2020 zarejestrowano ich o 23% mniej, w 2021 o 20% mniej, zaś w 2022 r. aż o 24% mniej.

Źródło: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogoweggo

Komentuj
Alkohol w ruchu drogowym
10 maja 2023 | 0

Alkohol w ruchu drogowym
Prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Drogowego. Inauguracja kampanii społecznej „Zdaj test z odpowiedzialności” ITS. 9 maja 2023 r. (fot. Jolanta Michasiewicz)

W siedzibie Instytutu Transportu Drogowego odbyła się konferencja prasowa inaugurująca kampanię społeczną dotyczącą problematyki jazdy pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających zatytułowaną „Zdaj test na odpowiedzialność!”. Dyrektor ITS prof. Marcin Ślęzak w swoim wystąpieniu przywołał dane Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) oraz Komisji Europejskiej. - Polska jest też krajem, gdzie stosunkowo najniższy odsetek dorosłych deklaruje, że pije alkohol codziennie. Według Eurostatu (dane z 2019 roku) najwięcej mieszkańców pijących codziennie alkohol zanotowano w Portugalii (20,7 proc.). Średnia europejska wynosi 9 proc. dorosłych osób spożywających alkohol codziennie. W Polsce to zaledwie 1,6 proc. - informował.

Średnio 9% dorosłych Europejczyków spożywa codziennie alkohol. W Polsce to zaledwie 1,6%. Odsetek kierowców w Europie, którzy zgłaszają prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu waha się od 5% na Węgrzech do 34% w Portugalii. Na pytanie: Czy prowadziłeś pojazd pod wpływem alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni 6,8% Polaków odpowiedziało twierdząco, podczas gdy średnia w UE wyniosła 20,6%. 46% polskich kierowców deklaruje także, że zostało skontrolowanych chociaż raz w ciągu roku, gdy średnia europejska wyniosła zaledwie 18% - wynika z analiz Instytutu Transportu Samochodowego.

Dane Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) oraz Komisji Europejskiej wskazują, że Polacy piją z mniejszą częstotliwością niż średnia europejska. Polska jest też krajem, gdzie stosunkowo najniższy odsetek dorosłych deklaruje, że pije alkohol codziennie. Wg Eurostatu (dane z 2019 roku) najwięcej mieszkańców pijących codziennie alkohol zanotowano w Portugalii (20,7%). Średnia europejska wynosi 9% dorosłych osób spożywających alkohol codziennie. W Polsce to zaledwie 1,6%.

W ostatniej edycji międzynarodowego projektu ESRA (Badanie opinii społecznej w różnych krajach świata), w której uczestniczył Instytut Transportu Samochodowego, badaniu przy pomocy jednolitego kwestionariusza poddanych zostało 35 000 osób z 32 krajów. Wśród pytań znajdowały się również te dotyczące alkoholu. W Europie odsetek kierowców samochodów, którzy zgłaszają prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu, znacznie się różni i waha się on od 5% na Węgrzech do 34% w Portugalii. Na pytanie: Czy prowadziłeś pojazd pod wpływem alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni, 6,8% Polaków odpowiedziało twierdząco, gdy średnia w UE wyniosła 20,6%. Największy odsetek osób deklarujących jazdę pod wpływem alkoholu zanotowano w Portugalii (34%), Szwajcarii (34%) i Belgii (33%). Jeśli chodzi o płeć to mężczyźni dwa razy częściej przyznawali się do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. W kwestii wieku, to młodzi kierowcy (18-24 lata) najczęściej deklarowali prowadzenie pojazdu po wypiciu alkoholu. Na pytanie: Czy akceptujesz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu 2,1% Polaków odpowiedziało twierdząco i jest to wynik na poziomie średniej europejskiej.

ITS jest wśród krajów inicjatorów projektu ESRA i uczestniczy w kolejnych edycjach badań. Ostatnie analizy odbyły się w 2018 roku, a teraz trwa kolejny cykl. Dane wskazują, że 46% polskich kierowców deklaruje, że zostało skontrolowanych na obecność alkoholu przynajmniej 1 raz w ciągu roku, gdy średnia europejska wyniosła zaledwie 18%. Warto przypomnieć, że 2018 i 2019 to lata, w których roczne liczby kontroli trzeźwości były najwyższe i wynosiły ponad 16,5 miliona kontroli. Podobnie jest w kwestii prawdopodobieństwa zatrzymania do kontroli trzeźwości na drodze - 53% polskich kierowców uważa, że mogą zostać w każdej chwili zatrzymani do kontroli i jest to najwyższy wynik w UE, gdzie średnia wśród badanych krajów wyniosła 22,5% - mówi prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego.

(fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
Czy byliśmy ostrożniejsi? Podsumowanie Majówki’2023
5 maja 2023 | 0

Czy byliśmy ostrożniejsi? Podsumowanie Majówki’2023
(fot. KWP Gorzów Wlkp.)

Podczas trwającej sześć dni policyjnej akcji na drogach, policjanci odnotowali 306 wypadków, w których śmierć poniosło 26 osób, a 353 osób zostało rannych. Policjanci zatrzymali 1840 nietrzeźwych kierowców - podsumowuje Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

W czasie działań na drogach w dniach 28 kwietnia - 3 maja 2023 r. na polskich drogach było mniej tragicznych zdarzeń niż w ubiegłoroczny weekend majowy. W analogicznym okresie poprzedniego roku policjanci odnotowali 348 wypadków, 33 ofiary śmiertelne oraz 389 osób rannych.

I smutne podsumowanie: niestety znaleźli się tacy, którzy postanowili kierować pojazdami pomimo, że wcześniej spożywali alkohol. Mundurowi udaremnili dalszą jazdę 1840 kierującym, którzy kierowali pojazdami na tzw. „podwójnym gazie”. W ubiegłoroczną "majówkę" policjanci zatrzymali 1821 nietrzeźwych kierujących.

Majówka zakończona, ale tuż przed nami weekend - policjanci apelują do wszystkich użytkowników dróg, zarówno tych zmotoryzowanych, jak i tych niechronionych o ostrożność, rozsądek, a także rozwagę: zwracamy się również do motocyklistów, by podróżowali bezpiecznie, zgodnie z przepisami, a nadmierna prędkość i brawura nie stały się przyczyną kolejnej tragedii. Niestety, nie wszyscy pamiętają o zasadach bezpieczeństwa. Bardzo ważna jest na drogach zasada ograniczonego zaufania w stosunku do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Kolejny raz zwracamy się także z apelem, aby nie wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. Konsekwencje takiego zachowania mogą być tragiczne, zarówno dla samych kierujących, ich rodzin, a także innych niewinnych osób poruszających się po drodze.

Źródło: Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

Komentuj
Prof. Marcin Ślęzak o błędach egzaminowania i brd
4 maja 2023 | 0

Prof. Marcin Ślęzak o błędach egzaminowania i brd
Prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Dziś kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - pt. „Błędy na egzaminach na prawo jazdy a zachowania przyszłych kierowców i ich konsekwencje - jakie, dlaczego, jak im zapobiegać?”. Redaktor Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła prof. Marcina Ślęzaka dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego. Transmisja on-line: ZOOM - webinar ID: 870 3344 4785, hasło: EGZAMIN oraz facebook: www.facebook.com/prawodrogowe też www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024.

W niezwykle interesującej prezentacji pt.: „Problemy szkolenia kandydatów na kierowców w Polsce - propozycje zmian jakości przygotowania kierowców do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym na podstawie analiz błędów egzaminacyjnych oraz wypadków drogowych” jej autorzy: Marcin Ślęzak, Maria Dąbrowska-Loranc, Anna Zielińska w wyniku przeprowadzonych analiz dokonują następujących podsumowań:

* Po analizie najczęściej popełnianych błędów na egzaminach teoretycznych - na podstawie przebadanych 219 808 błędów popełnianych na egzaminach teoretycznych na prawo jazdy - stwierdzono, że:

- kandydaci na kierowców najwięcej błędów popełniają w sekcji testu dotyczącej prędkości, jednak skala tego to 10% zdających,

- 7% błędów dotyczy czynników bezpieczeństwa związanych z pojazdem, bagażem i pasażerami

- 5% błędów związana jest z brakiem wiedzy na temat techniki kierowania i wyprzedzaniem,

- 3% błędów dotyczy zasad ruchu drogowego, w tym: znaków drogowych, sygnałów drogowych, zasad ruchu na skrzyżowaniach,

- 3% błędów dotyczy zasady zachowania wobec pieszych,

- 2% błędów dotyczy zachowania na przejazdach kolejowych i tramwajowych, czy wpływu alkoholu i podobnie działających środków na organizm kierowcy.

W n i o s k i:

*Analiza błędów popełnianych przez kandydatów na kierowców przedstawiona w niniejszym wystąpieniu jest jedną z pierwszych prób wykorzystania tego narzędzia jako oceny systemu szkolenia kierowców w Polsce.

* Przeprowadzona analiza pokazała, że współczesny system szkolenia kierowców nie przygotowuje skutecznie do realizacji celu szkolenia czyli bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Jak pokazał przykład prędkości absolwenci kursu nie zdają sobie sprawy ze znaczenia ograniczeń prędkości i nie stosują zdobytej wiedzy w praktyce.

* Przygotowanie kierowców do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym wymaga długiego procesu edukacyjnego, a na każdym etapie powinien on opierać się o rzetelne analizy, między innymi wyników egzaminów, błędów popełnianych przez kandydatów na kierowców oraz przyczyn wypadków drogowych z udziałem młodych kierowców.

Analiza wypadków drogowych z udziałem kierowców samochodów osobowych o stażu do 2 lat. Na podstawie analizy 6214 wypadków drogowych z lat 2019-2022 stwierdzono, że:

* Kierowcy samochodów osobowych o stażu do dwóch lat są najczęstszymi uczestnikami ruchu powodującymi wypadki drogowe,

* Wskaźnik ofiar śmiertelnych dla młodych kierowców samochodów osobowych jest dwukrotnie wyższy niż dla kierowców z grupy wiekowej 25-64 i trzykrotnie wyższy niż dla grupy 65+.

* 67% wypadków z udziałem młodych kierowców są to zderzenia pojazdów w ruchu,

* Najczęstszą przyczyną wypadków drogowych powodowanych przez młodych kierowców jest nadmierna prędkość

* Drugą najczęstszą przyczyną jest nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu oraz nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych,

* Wśród niewłaściwych zachowań kierowców występują również niestosowanie się do znaków, czy sygnałów świetlnych,

* W mniejszym stopniu wśród przyczyn występują: niewłaściwe zawracanie czy wyprzedzanie,

* Problem dużego zagrożenia młodych kierowców występuje w większości krajów UE.

Pełna analiza poczynionych niezwykle ważnych oraz interesujących analiz, porównań i wynikających z nich wniosków dziś w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tradycyjnie w czwartek i tradycyjnie o godz. 11.00 - 4 maja br. rozpocznie się kolejna z popularnego cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Prowadząca Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym do rozmowy zaprosiła prof. Marcina Ślęzaka, dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego. Tematyka niezwykle ważna i wpisująca się w cykl ocen poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach czego dowodzą statystyki za rok ubiegły. Jest lepiej, ale dzięki zmienionej legislacji, czy może być jeszcze lepiej dzięki pochyleniu się nad kwestiami jakości szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców? To kwestie, które powinny interesować nie tylko środowisko egzaminatorów, ale nas wszystkich, uczestników ruchu drogowego. Pełen tytuł DYSKUSJI brzmi: „Błędy na egzaminach na prawo jazdy a zachowania przyszłych kierowców i ich konsekwencje - jakie, dlaczego, jak im zapobiegać?”. Już dziś ciekawi jesteśmy analiz błędów egzaminacyjnych oraz wypadków drogowych, ich zderzenia i wniosków z nich wynikających.

Organizatorami DYSKUSJI są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom drogowym; Polski Klaster Edukacyjny; Tygodnik PRAWO DROGOWE@NEWS; Portal L-INSTRUKTOR.

Komentuj
Majówki na drogach. Czy są bezpieczne?
28 kwietnia 2023 | 0

Majówki na drogach. Czy są bezpieczne?
(fot. PIXABAY)

Długi majowy weekend to czas wypoczynku i jednocześnie wzmożonego ruchu na drogach. Cieplejsze dni sprzyjają aktywności motocyklistów, rowerzystów oraz pieszych i niestety przekraczaniu dozwolonych prędkości. Niemniej majówka, w statystykach bezpieczeństwa, nie odbiega w sposób szczególny od pozostałych długich weekendów a średnia liczba wypadków i ofiar jest nawet niższa – wynika z analiz Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

W tym roku długi majowy weekend może liczyć 5 dni, jeśli 2-ego maja będziemy na urlopie, lub aż 9 dni, jeśli weźmiemy 3 dni wolne od pracy. Część osób rozpocznie odpoczynek już w piątek, wyjeżdżając późnym popołudniem bądź wieczorem. Przedłużony weekend oznacza wzmożony ruch na większości dróg, szczególnie na trasach wyjazdowych z miast. Większe natężenie ruchu potęguje zaś ryzyko wypadków.

Choć w okresie wakacyjnym oraz w miesiącach charakteryzujących się dobrą słoneczną pogodą odnotowywanych jest więcej zdarzeń drogowych, to z danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS (POBR) wynika, że majówka na drogach (pod względem bezpieczeństwa) nie różni się od pozostałych długich weekendów w roku kalendarzowym a średnia liczba wypadków i ofiar jest nawet niższa od średnich wartości dla wszystkich weekendów w latach 2018-2022.

Pomijając okres pandemiczny (2020-2021, który charakteryzował się mniejszym natężeniem ruchu) lata 2019 i 2022 cechują się malejącą liczbą zabitych i rannych na skutek wypadków. Wyraźna zmiana in plus dotyczy zwłaszcza pasażerów pojazdów oraz pieszych. Optymistyczne statystyki w okresie majowych wyjazdów wpisują się w stały trend redukcji liczby śmiertelnych zdarzeń na polskich drogach – analizy POBR wskazują na 6,3% redukcji zabitych w pierwszych dniach maja między 2021 a 2022 rokiem.

Należy zwrócić uwagę, że najwięcej wypadków w majówkę zdarza się podczas dobrych warunków atmosferycznych (78%), za dnia (83%) i przy suchej nawierzchni (84%). Gros z nich ma miejsce w obszarach zabudowanych (64%), ale poza obszarami zabudowanymi (36%) są one znacznie poważniejsze w skutkach (20 ofiar śmiertelnych na każde 100 wypadków). Dla porównania w obszarach zabudowanych to 5 ofiar śmiertelnych na 100 wypadków. Ponadto większość zdarzeń drogowych wydarza się na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych (85%). Z kolei do najcięższych w skutkach wypadków dochodzi nocą i z udziałem kierujących pod wpływem alkoholu (21 ofiar śmiertelne na 100 wypadków). W trakcie ostatnich pięciu majowych weekendów alkohol był przyczyną 11% wypadków, zaś nadmierna prędkość, czyli bolączka polskich dróg, była przyczyną 26% wypadków. Analizy wskazują także, że w długie majowe weekendy najwięcej ofiar stanowią kierowcy samochodów osobowych (51%), motocykliści (21%) oraz piesi (17%). Przy planowaniu wyjazdu należy pamiętać, że najtrudniejsze warunki i największe zagrożenie występuje zwykle w dzień poprzedzający weekend, czyli w piątek (średnio 82 wypadki) – wylicza Anna Zielińska z POBR.

Aby tegoroczna majówka była bezpieczniejsza od poprzednich, wyruszając w drogę, warto zabrać ze sobą, oprócz koniecznego wyposażenia, także zdrowy rozsądek!

Podróżując samochodem pamiętajmy, że:

* Do wyjazdu przygotowany musi być zarówno kierowca, jak i pojazd

* Przed wyruszeniem w trasę trzeba zadbać o stan techniczny samochodu

* W drogę można wyruszyć wcześniej, by uniknąć dużego ruchu

* Kierowca powinien być wypoczęty

* Kierujący powinien robić częste przerwy, co 2-3 godziny jazdy

* Bagaż oraz luźne przedmioty należy zabezpieczyć na czas podróży

* Dzieci przewozimy w fotelikach, a podróżujący muszą mieć zapięte pasy bezpieczeństwa.

Podróżując rowerem:

* Zaleca się jazdę w kasku oraz w ochraniaczach

* Warto pamiętać, że rower musi mieć obowiązkowy odblask koloru czerwonego z tyłu o kształcie innym niż trójkątny, a także sprawne hamulce i sygnał dźwiękowy (dzwonek)

* Dziecko w wieku do 7 lat przewozimy na rowerze na specjalnym foteliku lub przyczepce

* Rowerzysta ma obowiązek korzystać z drogi dla rowerów. Rowerzysta nie może jeździć po chodniku, chyba że szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów

* Dzieci do lat 10 wraz z opiekunem mogą jeździć po chodniku

* Należy pamiętać, że kierujący rowerem, korzystając z chodnika, obowiązany jest jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Podróżując pieszo pamiętajmy, że:

* Należy korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku - z pobocza

* Idąc poboczem lub jezdnią należy iść „gęsiego” lewą stroną drogi (twarzą do nadjeżdżających pojazdów)

* Należy przechodzić przez jezdnię w miejscach oznaczonych pasami, czyli tzw. zebrą – wyjątek, gdy odległość od przejścia dla pieszych przekracza 100 metrów

* Dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat

* Osoby poruszające się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym (jeżeli nie znajdują się na drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub na chodniku) muszą używać elementów odblaskowych oraz powinny nosić jaskrawe lub jasne ubrania

* Pieszy przechodząc przez jezdnią nie może korzystać z telefonu komórkowego w sposób utrudniający mu obserwację sytuacji na drodze.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Nieprawidłowe wyprzedzanie - ponad 1000 rannych w 2022 r.
14 kwietnia 2023 | 0

Nieprawidłowe wyprzedzanie - ponad 1000 rannych w 2022 r.
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Nieprawidłowe wyprzedzanie było przyczyną prawie 5% wypadków spowodowanych przez kierujących w Polsce w 2022 roku, w których straciły życie 153 osoby. Stanowi to aż 9,4% spośród wszystkich zabitych w tego rodzaju zdarzeniach*. Jednocześnie było 1042 rannych. Te statystyki pokazują, że z pozoru prosty manewr, który każdy kierowca wykonuje w swoim życiu tysiące razy, to jednak poważna sprawa. Prawidłowe wyprzedzanie wymaga zawsze koncentracji, tym bardziej, że często oznacza zmianę pasa ruchu na ten przeznaczony dla jadących w przeciwnym kierunku.

Nieprawidłowe wyprzedzanie należy do głównych przyczyn wypadków na prostych odcinkach oraz na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych, na których dochodzi do najgroźniejszych w skutkach zderzeń czołowych.

- Trzeba pamiętać, że pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu ma ten pojazd, który już się po nim porusza. Dlatego też niezależnie od tego, z którego pasa zjeżdża samochód zmieniający trasę, jest on zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa innym, którzy już znajdują się na pasie - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Zwróćmy uwagę, że zgodnie z przepisami wyprzedzamy wtedy, kiedy przejeżdżamy obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku, a zatem również w sytuacji, gdy jedziemy drogą wielopasmową i nie zmieniając pasa ruchu, przejeżdżamy obok auta przemieszczającego się w tym samym kierunku sąsiadującym pasem. Czasem taka niewiedza może prowadzić do łamania przepisów i wykonywania tego manewru na przykład na przejściach dla pieszych.

Jakie błędy kierowcy popełniają najczęściej? - Wyprzedzanie na zakazie wyprzedzania, podwójnej ciągłej, z nadmierną prędkością, „na trzeciego”, nieprawidłowa ocena odległości czy wciskanie się przed auto wyprzedzane - wymienia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Jak powinien wyglądać prawidłowo wykonany manewr? Gdy kierowca planuje wyprzedzić samochód jadący w tym samym kierunku, przede wszystkim powinien oszacować, czy widoczność jest wystarczająco dobra, jaki odcinek prostej drogi ma przed sobą oraz z jaką prędkością porusza się jadący przed nim pojazd. Następnie prowadzący musi upewnić się, czy nikt inny nie porusza się po pasie, na który zamierza wjechać. Równie istotne jest sprawdzenie, czy kierujący jadący przed nami na tym samym pasie ruchu nie zasygnalizował wcześniej zamiaru wyprzedzania, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu. Dotyczy to również pojazdu za nami, czy na przykład manewr wyprzedzania nie został już zasygnalizowany bądź rozpoczęty. W przypadku wyprzedzania pieszych, rowerzystów czy motocyklistów należy pamiętać o zachowaniu co najmniej metrowej odległości.

- Gdy po sprawdzeniu wszystkich istotnych warunków można bezpiecznie wyprzedzać, w przypadku samochodu z manualną skrzynią biegów warto zredukować bieg lub przy automatycznej - przełączyć na tryb, który zapewni dobre przyspieszenie, a następnie zachowując ograniczenie prędkości na danym odcinku, wykonać manewr bez zbędnej zwłoki - tłumaczy Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. - Gdy kierowca nie czuje się pewnie, droga jest kręta, teren górzysty, warto zwolnić i poczekać. Nie ma nic ważniejszego niż bezpieczne dotarcie do celu.  

* Policja.pl

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Statystyki Wielkanocy 2023
12 kwietnia 2023 | 0

Statystyki Wielkanocy 2023
8 kwietnia 2023 r. w Bieruniu Nowym 34-letni kierowca osobowego mercedesa wyprzedzając kolumnę samochodów, uderzył w tył jadącego w tym samym kierunku citroena, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo, poniósł śmierć na miejscu (fot. OSP w Bieruniu Nowym - mat. prasowe)

W czasie świąt wielkanocnych 2023, od piątku do poniedziałku, policjanci odnotowali 173 wypadki drogowe, w których zginęło 21 osób, a rany odniosło 203.

Jak poinformował - w rozmowie z PAP - nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w okresie od 7 do 10 kwietnia 2023 r. na polskich drogach doszło do 173 wypadków drogowych (o jeden mniej niż w 2022 r., natomiast 2 roku 2021 doszło do 153 wypadków)), w których zginęło 21 osób (o 6 mniej niż w roku 2022, w roku 2021 zginęło 22 osób)), a 203 zostały ranne (więcej o 1 niż w 2022 r.). Dodał, że policjanci zatrzymali 1184 nietrzeźwych kierowców (w roku ubiegłym 1265, w roku 2021 - 1069). Mandaty za wykroczenie przekroczenia prędkości powyżej 50 km/godz. nałożono na 259 osób (w roku ubiegłym 549). (jm)

Komentuj
Sprzedaż samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce wzrośnie ponad pięciokrotnie
3 kwietnia 2023 | 0

Sprzedaż samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce wzrośnie ponad pięciokrotnie
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Prawie 170 tys. sztuk już za osiem lat wyniesie liczba nowo rejestrowanych osobowych i dostawczych samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce - wynika z najnowszej edycji raportu „Polish EV Outlook” opracowanego przez PSPA. To ponad 10 razy więcej niż w 2022 r. Ujęte w poprzednim wydaniu raportu PSPA prognozy rozwoju rynku BEV na rok 2022 były zbliżone do wyniku rzeczywistego w niemal 100%.

Pierwsze wydanie „Polish EV Outlook 2023” na ponad 300 stronach przedstawia aktualny stan oraz prognozy rozwoju polskiego rynku zero- i niskoemisyjnego transportu. Opracowanie zawiera niedostępny w żadnym innym źródle zbiór wiedzy na temat elektromobilności w wymiarze zarówno ogólnokrajowym jak i lokalnym.

Raport PSPA potwierdza, że mimo wciąż trwających zaburzeń łańcuchów dostaw w sektorze motoryzacyjnym, polski rynek e-mobility nie zwalnia tempa. Według danych IBRM Samar, będącego partnerem merytorycznym „PEVO 2023”, na koniec 2022 r. skumulowana liczba rejestracji osobowych i dostawczych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV) w Polsce wynosiła 33866 szt. To oznacza, że zaledwie w ciągu roku flota takich pojazdów powiększyła się o ponad 80%, a od 2020 r. - niemal czterokrotnie. W 2022 r. w Polsce zarejestrowano 12607 nowych BEV (czyli o 74% więcej niż w 2021 r.), jak również 2783 pojazdy tego typu pochodzące z importu (+49% r/r). Z „Polish EV Outlook 2023” wynika, że w latach 2014-2022 udział samochodów całkowicie w sprzedaży nowych pojazdów osobowych w Polsce wzrósł z 0,02% do 2,7%. To jednak nadal zdecydowanie mniej niż średnia w Unii Europejskiej, która wg ACEA pod koniec 2022 r. wyniosła 12,1%.

W jakich miastach jeździ najwięcej samochodów elektrycznych? Elektromobilność w Polsce nadal koncentruje się przede wszystkim w największych ośrodkach miejskich. Z pierwszego wydania „Polish EV Outlook 2023” wynika, że najwięcej samochodów całkowicie elektrycznych - prawie 22% całej polskiej floty - zarejestrowano w Warszawie. W 2022 r. stolica odpowiadała również za ponad 21% nowych rejestracji BEV w Polsce. Ok. 26% polskiego parku samochodów całkowicie elektrycznych zarejestrowano w miastach liczących od 300 tys. do 1 mln mieszkańców - Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy i Lublinie. Flota w mniejszych ośrodkach miejskich, o liczbie mieszkańców od 150 tys. do 300 tys., stanowi 12% łącznej liczby BEV w Polsce. Natomiast udział miast, których liczba mieszkańców wynosi od 50 do 150 tys. osób, wynosi ok. 5%. - Największa liczba BEV na mieszkańca wśród polskich miast przypada w Warszawie - ponad 4. Kolejne miejsca zajęły Poznań, Katowice, Kraków i Opole. Najniższy wynik (poniżej 0,5) odnotowano w Bytomiu, Chorzowie, Dąbrowie Górniczej, Wałbrzychu i Rudzie Śląskiej. Znaczne różnice w rozwoju floty samochodów całkowicie elektrycznych obserwujemy również na poziomie województw oraz powiatów. W województwie mazowieckim zarejestrowano 31% wszystkich BEV w Polsce. Drugie miejsce należy do województwa małopolskiego z udziałem ponad 11%, a trzecie - wielkopolskiego. Na przeciwległym biegunie znajdują się województwa: opolskie, warmińsko-mazurskie i świętokrzyskie. Ich łączny udział wynosi zaledwie ok. 4,5% - mówi Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz PSPA.

Kto kupuje samochody elektryczne w Polsce? Swój udział w polskim rynku elektromobilności coraz mocniej zaznaczają firmy. W 2022 r. przedsiębiorcy (nie wliczając osób fizycznych prowadzących działalności gospodarczej) odpowiadali aż za 78% rejestracji nowych, osobowych samochodów całkowicie elektrycznych na polskim rynku. Udział firm okazał się zatem wyższy niż w latach 2020-2021. Liderami pod względem liczby rejestracji BEV byli leasingodawcy (prawie 39% udziału) oraz dealerzy samochodowi. - Wysoki udział CFM (car fleet management) na rynku elektromobilności nie powinien dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że leasing i wynajem długoterminowy są szczególnie atrakcyjnymi formami finansowania z perspektywy nabywców samochodów elektrycznych (ograniczają m.in. ryzyko związane ze spadkiem wartości pojazdu). Umowy z BOŚ Bankiem w ramach programu >>Mój Elektryk<< podpisało już 26 firm leasingowych, co pozytywnie wpływa na konkurencyjność oferty w przypadku osób zamierzających nabyć pojazd zeroemisyjny z dopłatą - mówi Aleksander Rajch, dyrektor ds. relacji zewnętrznych PSPA.

Jakie samochody elektryczne wybierają Polacy? „Polish EV Outlook 2023” zawiera również zbiór szczegółowych informacji na temat oferty BEV dostępnych na polskim rynku. Na podstawie „PEVO 2023”, Polacy mogą wybierać spośród 107 modeli samochodów całkowicie elektrycznych (82 osobowych i 25 dostawczych). Podane liczby stają się jeszcze wyższe przy uwzględnieniu wszystkich wariantów akumulatorowych oraz napędowych. Najbardziej rozbudowaną ofertę BEV w naszym kraju proponuje koncern Stellantis. Kolejne miejsca zajęły Volkswagen oraz Mercedes-Benz. Z raportu PSPA wynika, że najpopularniejszymi markami samochodów całkowicie elektrycznych pod względem łącznej liczby rejestracji w Polsce są Nissan, Tesla oraz BMW. - Wśród najchętniej kupowanych przez Polaków modeli BEV w 2022 r. znalazły się Tesla Model 3, Ford Mustang Mach-E oraz Nissan Leaf. W 2022 r. w polskiej ofercie pojawiło się 18 nowych modeli samochodów całkowicie elektrycznych. Co istotne, średni zasięg debiutujących modeli osobowych przekroczył 500 km, a średnia maksymalna moc ładowania - 150 kW. Na rok 2023 zaplanowano ponad 30 kolejnych premier samochodów całkowicie elektrycznych - mówi Albert Kania, Senior New Mobility Manager PSPA.

Kiedy dogonimy Europę na rynku samochodów elektrycznych? Na potrzeby „Polish EV Outlook 2023” opracowano trzy różne scenariusze rozwoju rynku samochodów elektrycznych, w wariantach zakładających brak, kontynuację albo znaczne rozszerzenie programów wsparcia sektora elektromobilności w Polsce. Prognozy opierają się ponadto na szeregu różnych czynników, takich jak unijne, krajowe i lokalne regulacje prawne, wiodące trendy w sektorze motoryzacji (również w obszarze bateryjnym), rozwój technologii, wdrażanie stref czystego transportu czy postępujące zmiany w nawykach konsumentów. Uwzględniono również okoliczności wpływające na rozwój rynku negatywnie, w tym wysoki poziom inflacji, zaburzenia łańcuchów dostaw w sektorze motoryzacyjnym, czy też trwającą wojnę w Ukrainie. - W prognozie zaprezentowanej w poprzednim wydaniu >>Polish EV Outlook<< udało nam się z prawie stuprocentową dokładnością przewidzieć liczbę nowo zarejestrowanych samochodów całkowicie elektrycznych na koniec 2022 r. W scenariuszu realistycznym nasza estymacja różniła się od wyniku rzeczywistego o zaledwie 85 szt. Margines błędu wyniósł ok. 0,5%. Liczymy na to, że liczby ujęte w prognozach przedstawionych w >>Polish EV Outlook 2023<< również będą możliwie zbliżone do ostatecznego rezultatu w segmencie elektromobilności, który odnotujemy w Polsce w 2023 r. W kolejnych latach polski sektor e-mobility zdecydowanie przyspieszy. Zakładamy, że do 2030 r. łączna liczba nowo rejestrowanych (pochodzących z rynku krajowego i importu) w Polsce samochodów całkowicie elektrycznych (osobowych i dostawczych) zwiększy się do prawie 170 tys. szt. Podobny poziom rejestracji nowych, osobowych BEV jak w Belgii, Hiszpanii czy we Włoszech w 2022 r. osiągniemy już w 2024 r., natomiast do ubiegłorocznego wyniku Niderlandów zbliżymy się w 2025 r. - mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Najbardziej kompleksowa analiza sektora elektromobilności w Polsce. Obok danych dotyczących rynku samochodów osobowych i dostawczych treść „Polish EV Outlook 2023” obejmuje również pierwszą w Polsce prognozę rozwoju rynku zeroemisyjnego, drogowego transportu ciężkiego. Czytelnicy raportu mogą dowiedzieć się, jakie czynniki są kluczowe dla przyspieszenia tempa elektryfikacji flot pojazdów ciężarowych w Polsce i jaka liczba eHDV wyjedzie na polskie drogi do 2040 r. Pierwsze wydanie „PEVO 2023” zawiera również kompleksową analizę sieci infrastruktury ładowania w Polsce oraz prognozy jej rozbudowy ujęte w dwóch wariantowych scenariuszach. W nowej edycji cyklicznego raportu PSPA opublikowano m.in. niedostępne w żadnym innym opracowaniu dane dotyczące poziomu wykorzystania stacji ładowania oraz najważniejszych trendów rynkowych, zgromadzone na podstawie pogłębionych wywiadów z wiodącymi operatorami sieci publicznych ładowarek. W raporcie w szczegółowy sposób opisano także ostatnie zmiany w regulacjach prawnych kształtujących polski rynek elektromobilności.

Źródło informacji: PSPA/PAP MEDIAROOM.PL

Komentuj
W piątki najwięcej wypadków
31 marca 2023 | 0

W piątki najwięcej wypadków
(fot. PIXABAY)

Dziś piątek, przed nami chwila odpoczynku, więc jedziemy. Apelujemy o zachowanie ostrożności w tym wzmożonym weekendowym ruchu. Tymczasem informacja: Policja przygotowując analizę brd za rok 2022 [kliknij] dokonała podziału wypadków drogowych na poszczególne dni tygodnia, najwięcej tych zdarzeń odnotowano właśnie w piątki - 17,0% ogółu.

Jak wynika z raportu Biura Ruchu Drogowego KGP podsumowującego miniony rok, w tych dniach zanotowano też najwięcej osób zabitych -15,9% oraz osób rannych - 16,8%. Jest to już - niestety - prawidłowość. Piątki są najmniej bezpieczne bo: na drogach (szczególnie wyjazdowych z miast) ma miejsce zwiększony ruch; kierujący są zmęczeni po tygodniu pracy, a co za tym idzie występuje ryzyko obniżonej koncentracji, zaśnięcia za kierownicą, spieszymy się.

Poniżej szczegóły najnowszych policyjnych statystyk:

Komentuj
Policja opublikowała ostateczny raport za rok 2022
29 marca 2023 | 0

Policja opublikowała ostateczny raport za rok 2022
W ostatnim dziesięcioleciu, najwięcej wypadków drogowych i ich ofiar odnotowano w 2013 roku. Od tego roku obserwowany był spadek wypadków drogowych i ich ofiar do roku 2016, kiedy nastąpił wzrost. W 2017 roku zanotowano znaczny spadek w porównaniu do roku poprzedniego. W 2018 i 2019 roku zmniejszyła się liczba wypadków i osób rannych, przy wzroście liczby osób zabitych. W latach 2020-2022 nastąpił spadek liczby wypadków, osób zabitych i rannych. Źródło: KGP. Wypadki drogowe. Raporty roczne - rok 2022 [kliknij]

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji opublikowało właśnie ostateczny raport pt. Wypadki drogowe w Polsce w 2022 r. Opracowany przez Wydział Opiniodawczo-Analityczny Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji raport jest analizą porównawczą wypadków w roku 2022 w porównaniu do roku 2021 oraz 2020. Jak ogłoszono w 2022 r.: zgłoszono 21 322 wypadki drogowe; 1 896 osób poniosło śmierć; 24 743 osoby zostały ranne; odnotowano 362 266 kolizji drogowych.

Dane w opracowaniu pochodzą z bazy SEWIK wg stanu na dzień: 2021 r. - 13.02.2022 r. oraz 2022 r. - 16.02.2023 r. [kliknij]

W 2022 roku do Policji zgłoszono 21 322 wypadki drogowe mające miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu. W porównaniu z:

* rokiem 2020, kiedy to miało miejsce 23 540 wypadków, liczba ta spadła o 2 218 wypadków (-9,4%),

* rokiem 2021, w którym odnotowano 22 816 wypadków, liczba ta spadła o 1 494 wypadki (-6,5%).

W wyniku wypadków drogowych 1 896 osób poniosło śmierć. W porównaniu z:

* rokiem 2020, kiedy zginęło 2 491 osób, nastąpił spadek o 595 osób (-23,9%),

* rokiem 2021, w którym śmierć poniosło 2 245 osób nastąpił spadek o 349 osób (-15,5%).

W wypadkach drogowych ranne zostały 24 743 osoby (w tym ciężko 7 541). W porównaniu z:

* rokiem 2020, kiedy obrażenia odniosły 26 463 osoby, liczba rannych zmniejszyła się o 1 720 (-6,5%),

* rokiem 2021, kiedy obrażenia odniosło 26 415 osób, liczba ta spadła o 1 672 osoby tj. (-6,3%).

W 2022 roku do jednostek Policji zgłoszono 362 266 kolizji drogowych. W porównaniu z:

* rokiem 2020, w którym zgłoszono Policji 382 046 kolizji, liczba ta zmniejszyła się o 19 780 (-5,2%),

* rokiem 2021, w którym zgłoszono 422 627 kolizji liczba spadła o 60 361 (-14,3%).

W ostatnim dziesięcioleciu, najwięcej wypadków drogowych i ich ofiar odnotowano w 2013 roku. Od tego roku obserwowany był spadek wypadków drogowych i ich ofiar do roku 2016, kiedy nastąpił wzrost. W 2017 roku zanotowano znaczny spadek w porównaniu do roku poprzedniego. W 2018 i 2019 roku zmniejszyła się liczba wypadków i osób rannych, przy wzroście liczby osób zabitych. W latach 2020-2022 nastąpił spadek liczby wypadków, osób zabitych i rannych.

Źródło: KGP

Komentuj
Blokady alkoholowe i brd
28 marca 2023 | 0

Blokady alkoholowe i brd
(fot. PIXABAY)

(graf. Autoiso Sp. z o.o.)

Mimo surowych kar liczba pijanych kierowców wciąż jest zatrważająca. Tylko w lutym policja zatrzymała blisko 6 tys. kierujących w stanie nietrzeźwości Aż 48% Polaków uważa, że skutecznym środkiem prewencyjnym są blokady alkoholowe. W jakich sytuacjach stosuje się to rozwiązanie i na czym ono polega? Wyjaśniają eksperci serwisu autobaza.pl.

Blokada alkoholowa to urządzenie techniczne uniemożliwiające uruchomienie silnika pojazdu, w przypadku gdy zawartość alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu wynosi co najmniej 0,1 mg alkoholu w 1 dm³. Urządzenie to działa podobnie jak immobilizer. Do komputera samochodu w niewidocznym miejscu jest podłączony moduł centralny blokady, zaś w kabinie zamontowany zostaje jedynie sam sensor. Aby uruchomić silnik, kierowca w pierwszej kolejności musi dmuchnąć w ustnik, który sprawdzi jego stan trzeźwości - podobnie jak w przypadku standardowej kontroli drogowej.

Dla kogo blokady alkoholowe? Blokada alkoholowa to rozwiązanie pełniące rolę złagodzenia kary za jazdę pod wpływem alkoholu. W myśl art. 182a Kodeksu karnego osoby, wobec których zastosowano zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi mogą wnioskować o zmianę kary na „zakaz prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową”. Postanowienie to jest jednak obarczone pewnymi warunkami:

- zakaz był wykonywany przez okres co najmniej połowy orzeczonego wymiaru, a w wypadku dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów przez okres co najmniej 10 lat oraz,
- postawa, właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz jego zachowanie w okresie wykonywania zakazu uzasadniają przekonanie, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę nie zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.

Blokady alkoholowe są stosunkowo drogie. Zakup takiego systemu to koszt minimum 3 tys. zł oraz ok. 500 zł wynosi jego montaż. Jest to jednak wydatek, który umożliwi odzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami, co jest bardzo ważne szczególnie dla zawodowych kierowców.

Polacy popierają blokady alkoholowe. Czy takie rozwiązanie może być skuteczne i realnie wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach? Z przeprowadzonego przez serwis autobaza.pl badania wynika, że blisko połowa ankietowanych jest zdania, że tak. Zaledwie 14% badanych natomiast nie potrafi tego jednoznacznie określić. - Blokady alkoholowe mają za zadanie nie tylko złagodzić karę dla przestępców drogowych. One przede wszystkim mają chronić innych uczestników ruchu. Alkolocki pozwalają na wyłączenie z ruchu drogowego osób, które nie powinny w nim uczestniczyć i stwarzają zagrożenie. Oczywiście nie wyeliminują problemu zupełnie - do tego nasze społeczeństwo musi niestety jeszcze dojrzeć. Potrzebna jest skuteczniejsza prewencja i edukacja antyalkoholowa już najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Mogą natomiast w znaczny sposób ograniczyć liczbę kierowców potencjalnie stwarzających sytuacje zagrażające zdrowiu i życiu - komentuje Natalia Sokołowska, ekspert serwisu autobaza.pl.

UE stawia na edukację. Od lipca 2022 r. wszystkie nowe typy pojazdów wprowadzane na rynek europejski muszą mieć możliwość zamontowania blokady alkoholowej. Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) wzywa do montowania blokad alkoholowych jako standardu w pojazdach służbowych w UE oraz do wprowadzenia w większej liczbie krajów programów rehabilitacji oraz obowiązkowych blokad alkoholowych dla sprawców wykroczeń związanych z jazdą w stanie nietrzeźwości.

ETSC zrealizowało także krótkometrażowym film dokumentalny, w którym dwóch uczestników belgijskiego programu rehabilitacji alkoholowej mówi o tym, jak stosowanie blokady alkoholowej zmieniło ich stosunek do alkoholu i pomogło im przestać prowadzić pod jego wpływem. Najważniejszym wnioskiem, płynącym z przedstawionych w filmie historii jest fakt, że żadna kara finansowa nie jest w stanie wpłynąć na wyobraźnię pijanego kierowcy. Instalacja blokady alkoholowej może natomiast nie tylko uchronić kierowców przed popełnieniem przestępstwa. Ma również pozytywny wpływ na inne aspekty – pozwala kierowcom być bardziej świadomymi uczestnikami ruchu drogowego, a także skłania ich do większej odpowiedzialności społecznej. 

Źródło informacji: PAP/MEDIAROOM.pl/Autoiso Sp. z o.o.

Komentuj
Tendencje na rynku sprzedaży opon
27 marca 2023 | 0

Tendencje na rynku sprzedaży opon
(fot. PIXABAY)

Niestabilna sytuacja polityczno-gospodarcza związana z pandemią i jej skutkami oraz wojną na Ukrainie istotnie wpłynęły na rynek ogumienia. Oponeo*), lider sprzedaży e-commerce, poddał analizie wybory zakupowe Polaków i wskazał najciekawsze tendencje sprzedażowe.

Blisko 50% kupowanych opon stanowią modele budżetowe. Jednocześnie ok. 22% z nas decyduje się na opony z segmentu średniego, a 28% na premium. Na przestrzeni lat dane te są raczej stabilne. Wahania można zauważyć jednak w obrębie każdego z tych obszarów. W 2022 roku chętniej wybieraliśmy ekonomiczne opony europejskie niż cieszące się dużą popularnością produkty z Chin, co związane było z rosnącymi kosztami frachtu, a tym samym cenami takich opon.

Chętnie wybieramy opony wielosezonowe. Jedną z tendencji, zauważalną również w poprzednich latach, jest wzrost sprzedaży opon całorocznych. W 2019 roku stanowiły zaledwie 13,1% kupowanych produktów, obecnie to już 23,1%. Większość ogumienia wielosezonowego to produkty klasy ekonomicznej (ok. 50%). Segment premium stanowi 1/3 sprzedaży. - Stale rosnąca popularność opon całorocznych to jedna z najwyraźniej widocznych tendencji w branży. Polacy chętnie wybierają modele wielosezonowe, zwykle kosztem letnich - mówi Łukasz Maroszek, Zastępca Dyrektora Handlowego Oponeo.pl S.A.

Kupujemy coraz większe opony. Jak wskazuje Oponeo, w latach 2019-2022 zmieniły się nie tylko nasze preferencje dotyczące rodzajów i segmentów cenowych opon. Stopniowo rezygnujemy z zakupów opon o małych średnicach, co widać szczególnie w spadkach sprzedaży produktów 15-calowych lub mniejszych. Nadal najpopularniejsze są R16-tki, co związane jest z faktem, że montowane były zarówno w starszych, ale bardziej zaawansowanych technologicznie autach, jak i nowych samochodach miejskich. Według raportu PZPO „Sprzedaż opon w 2022 roku” zauważalne jest zwiększone zainteresowanie SUV-ami. W porównaniu do roku 2020 w minionym sprzedało się aż o 41% opon więcej dedykowanych do tego typu pojazdów. Zjawisko to potwierdzają również rosnące indeksy prędkości sprzedawanych opon.

Rozwijający się segment opon do aut elektrycznych

Unia Europejska planuje wprowadzić zakaz sprzedaży nowych samochodów z napędem spalinowym od 2035 roku. Nie tylko producenci aut, ale także ogumienia przygotowują się do tej zmiany. Oferta opon EV dynamicznie się zwiększa. Warto zaznaczyć, że chociaż popularność pojazdów elektrycznych w Polsce nadal jest niewielka, w ciągu najbliższych lat ma się to zmienić. - Jednym z trendów, który będzie szczególnie istotny w kolejnych latach, jest rozwój oferty ogumienia EV. Z każdym rokiem będzie przybierał on na sile, a zainteresowanie kierowców na pewno będzie wzrastać - mówi Łukasz Maroszek z Oponeo.pl.

Chętnie wybieramy motocykle. Kolejną tendencją jest stopniowy wzrost sprzedaży opon motocyklowych. W 2022 roku Polacy kupili ich o 8% więcej niż w 2019. Dane te potwierdzają analizy Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, które wskazują, że producenci wypuścili na nasz rynek 4,8% opon więcej niż w 2021 roku. Wg. danych organizacji Europejczycy również chętniej korzystają z motocykli, jednak wzrosty sprzedaży nie są tak dynamiczne.

_____________________________

*) OPONEO.PL S.A. zajmuje się sprzedażą online części i akcesoriów do pojazdów samochodowych (głównie opon i felg), działając w Polsce i na zagranicznych rynkach. Spółka jest notowana na giełdzie i wchodzi w skład Grupy Kapitałowej OPONEO.PL. 

Komentuj
Używanie telefonu za kierownicą przyczyną prawie co 4. wypadku na drodze!
22 marca 2023 | 0

Używanie telefonu za kierownicą przyczyną prawie co 4. wypadku na drodze!
W 2022 roku policjanci ujawnili 52 307 przypadków korzystania podczas kierowania pojazdem z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku (grafika - akcja „”Łapki” na kierownicę”)

Dzisiaj - 22 marca 2023 r. - ruszyła ogólnopolska wspólna akcja Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji oraz firm Neptis s.a. będącej operatorem komunikatora YANOSIK i firmą Screen Network s.a. pt.: „„Łapki” na kierownicę”. Po raz kolejny organizatorzy promują kwestie zagrożeń spowodowanych używaniem telefonu w czasie prowadzenia pojazdu. - Używanie telefonu za kierownicą jest przyczyną prawie co 4 wypadku na drodze! - przypominają.

W 2022 roku policjanci ujawnili 52 307 przypadków korzystania podczas kierowania pojazdem z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.

Używanie telefonów przez kierowców w trakcie jazdy niestety jest problemem pojawiającym się może nawet coraz częściej. Wielu kierowców bagatelizuje zagrożenie jakie powoduje takie skrajnie niebezpieczne zachowanie. Jak wynika z wielu europejskich badań, kierowca potrafi aż 10% czasu przeznaczyć na zadania drugorzędne, a 4% kierujących aktywnie korzysta z telefonu w trakcie prowadzenia pojazdu. Instytutu Transportu Samochodowego po analizie policyjnych statystyk, ocenia, że nawet co 4 wypadek drogowy może być spowodowany używaniem telefonu w trakcie jazdy. Dane Instytutu Transportu Drogowego potwierdzają oficjalne statystyki Organizacji Narodów Zjednoczonych: nawet 90% wypadków na drogach jest spowodowanych błędem kierowcy, który w porę nie dostrzegł zagrożenia i nie wyhamował na czas. Już nawet oderwanie wzroku od drogi na 1 sekundę, może doprowadzić do tego, że kierowca nie zareaguje na czas. Zaledwie w 1 sekundę, jadąc 100 km/h, przejedzie się 28 metrów, w ciągu 12 sekund można przejechać 330 metrów… albo wybrać numer, do którego chce się zadzwonić, z kontaktów w swoim telefonie. Średni czas reakcji kierowcy wynosi 1 sekundę. Oczywiście bardziej doświadczeni kierowcy reagują szybciej, a ci z mniejszym stażem za kółkiem, wolniej. Do czasu reakcji trzeba jeszcze doliczyć moment zadziałania hamulców, czyli 0,3 sekundy, zatem awaryjne hamowanie, po zauważeniu zagrożenia na drodze, wyniesie 1,3 sekundy!

I przypomnienie dla kierowców poruszających się po polskich drogach: kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. W przypadku, gdy złamie ten przepis, grozić mu będzie mandat w wysokości 500 zł oraz 12 tzw. punktów karnych. - Mandat karny i naliczone punkty są dotkliwe dla kierujących, ale najgorsze jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zwłaszcza przyczynienie się do wypadku, w którym ktoś ginie albo odnosi obrażenia i to tylko dlatego że kierowca patrzył w wyświetlacz telefonu. Należy pamiętać, że telefon zajmuje nie tylko ręce kierowcy, ale przede wszystkim ogranicza świadomość i w znaczący sposób wpływa na percepcję, a wtedy łatwo może dojść do tragedii - podkreśla nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Zaplanowane działania będą uzupełnieniem policyjnej akcji pn. „Na drodze - Patrz i słuchaj”, prowadzonej przez cały marzec, której ważnym elementem jest zwrócenie uwagi uczestników ruchu drogowego na konsekwencje rozproszenia uwagi podczas korzystania z drogi.

Akcja „”Łapki” na kierownicę” z powodzeniem jest prowadzona od 2017 r., dzisiejsza potrwa do 31 marca br. w jej trakcie użytkownicy aplikacji Yanosik otrzymają materiały edukacyjne w formie quizu dot. konsekwencji korzystania przez kierujących podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Za bezbłędną odpowiedź na pytania będzie można otrzymać Certyfikat Odpowiedzialnego Kierowcy. Na terenie kraju będą emitowane spoty informacyjne.

Źródło: Policja pl/YANOSIK pl.

Komentuj
Drogowe obiekty inżynierskie wołają o pomoc – informuje NIK
17 marca 2023 | 0

Drogowe obiekty inżynierskie wołają o pomoc – informuje NIK
(fot. PIXABAY)

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła oględziny 139 mostów i przepustów. Ponad jedna trzecia obiektów stwarzała niebezpieczeństwo zagrożenia zdrowia lub życia użytkowników, a 4% obiektów groziła katastrofa budowlana czytamy w informacji o wynikach kontroli [kliknij].

Tunele, przepusty, obiekty mostowe i towarzyszące im konstrukcje oporowe były pozbawione regularnych kontroli przez większość skontrolowanych zarządców. Część tych kontroli była przeprowadzona i udokumentowana nierzetelnie. Zdarzało się, że kontrole przeprowadzały osoby bez uprawnień. Skontrolowani zarządcy dróg przeprowadzali w minimalnym zakresie prace utrzymaniowe, naprawy i remonty co doprowadziło do degradacji technicznej obiektów. Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła oględziny 139 mostów i przepustów. Ponad jedna trzecia obiektów stwarzała niebezpieczeństwo zagrożenia zdrowia lub życia użytkowników, a 4% obiektów groziła katastrofa budowlana. Roczne kontrole przeprowadzane przez zarządców dróg wykazały, że na drogach gminnych stan 56% obiektów oceniono jako „przedawaryjny” lub „niedostateczny”. Na drogach powiatowych stwierdzono, że jedna czwarta obiektów była w takim stanie. NIK negatywnie oceniła działania skontrolowanych zarządców dróg samorządowych.

Na koniec 2021 r. na drogach publicznych zlokalizowanych było 38,6 tys. obiektów mostowych oraz 779 tuneli i przejść podziemnych. Zarządzali nimi odpowiednio: na drogach krajowych Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, na wojewódzkich - zarządy województw, powiatowych - zarządy powiatów, a gminnych - wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci miast.

Najwyższa Izba Kontroli kolejny raz (wcześniej w 2015 r. i 2020 r.) zbadała wypełnianie przez zarządców obowiązków związanych z utrzymaniem obiektów inżynierskich. Oceny sformułowane we wszystkich kontrolach były podobne. Zarządcy, szczególnie na szczeblu powiatowym niewystarczająco dbali o poprawę stanu technicznego obiektów inżynierskich.

Obecna kontrola objęła nieskontrolowanych wcześniej zarządców dróg. Na terenie badanych województw znajdowało się 5,8 tys. obiektów mostowych oraz 106 tuneli i przejść podziemnych, zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Kontrola dotyczyła 712 obiektów mostowych, tuneli i konstrukcji oporowych oraz 6 546 przepustów zarządzanych przez trzech zarządców dróg wojewódzkich, sześciu zarządców dróg powiatowych i siedmiu zarządców dróg gminnych. Objęła okres od 2020 r. do 30 czerwca 2022 r.

Najważniejsze ustalenia kontroli. W badanym okresie 12 z 16 kontrolowanych zarządców dróg nie przeprowadzało obowiązkowych, okresowych kontroli technicznych części zarządzanych obiektów inżynierskich. Było to nielegalne bo taki obowiązek nakładają ustawy o drogach publicznych i Prawo budowlane. Praktycznie wszyscy skontrolowani zarządcy dróg gminnych nie wypełniali tego obowiązku. Co ciekawe trzech zarządców dróg gminnych dopiero w czasie kontroli NIK zidentyfikowało obiekty mostowe na zarządzanych drogach, które należało objąć kontrolami stanu technicznego. Zarządcy dróg powiatowych i wojewódzkich z reguły wypełniali ten obowiązek. Część kontroli została wykonana lub udokumentowana nierzetelnie. Stwierdzono też przypadki wykonywania kontroli okresowych przez osoby niemające uprawnień do ich przeprowadzenia. Szczególny przykład nierzetelnego nadzoru nad kontrolami technicznymi NIK stwierdziła w Wojewódzkim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, w którym dokonano odbioru protokołu z okresowej kontroli stanu technicznego wiaduktu kolejowego zamiast położonego poniżej tunelu drogowego. Powyższa praca została odebrana bez uwag pomimo ewidentnej pomyłki, którą wykazała dopiero kontrola NIK. Zarządcy dróg samorządowych w przeważającej większości przypadków nie wykorzystywali wyników okresowych kontroli i nie formułowali w oparciu o nie planów utrzymania mostów, wiaduktów, estakad czy kładek. To z kolei miało wpływ na bezpieczeństwo korzystających z drogowych obiektów inżynierskich.

Najwięcej budowli stwarzających zagrożenie bezpieczeństwa ruchu publicznego znaleziono na drogach powiatowych. Okresowe kontrole wykonane w 2021 r. wykazały, że mosty i przepusty, na drogach gminnych, zarządzane przez wójtów i burmistrzów w większości pozostawały w stanie technicznym „przedawaryjnym” i „niedostatecznym”, tj. miały uszkodzenia obniżające ich przydatność użytkową, ale możliwe do naprawy lub stwierdzono nieodwracalne uszkodzenia dyskwalifikujące ich przydatność. A kontrolowani zarządcy dróg gminnych w latach 2020-2022 (30 czerwca) nie przeznaczyli żadnych środków na utrzymanie i ochronę tych obiektów inżynierskich. Za taki stan odpowiadała połowa skontrolowanych zarządców tych dróg. Przez kolejne lata większość zarządców nie dokonywała koniecznych napraw, ograniczając swoje działania do pielęgnacji zieleni lub prac koniecznych do wykonania w sytuacjach awaryjnych, co prowadziło do degradacji obiektów mostowych i przepustów. Natomiast zdecydowana większość obiektów mostowych zlokalizowanych na drogach powiatowych pozostawała w stanie „niepokojącym” tj. wykazywała uszkodzenia, których nienaprawienie spowoduje skrócenie okresu bezpiecznej ich eksploatacji.

Szczególnym przypadkiem ilustrującym postępującą degradację obiektu mostowego w miejscowości Prawda Stara, na którym zarząd dróg powiatowych w Łukowie przez osiem lat nie prowadził żadnych prac. W ekspertyzie budowlanej z 2014 r. wskazano potrzebę przeprowadzenia pilnego remontu wiaduktu drogowego, a coroczne kontrole stanu technicznego wykazały uszkodzenia konstrukcji obiektu zmniejszające bezpieczeństwo ruchu kołowego i kolejowego wskazujące na pilną potrzebę przebudowy obiektu. Oględziny przeprowadzone w czasie kontroli NIK z udziałem specjalisty potwierdziły, że zarządca obiektu nie prowadził na nim żadnych prac, a wiadukt posiadał uszkodzenia, zagrażające bezpieczeństwu ruchu publicznego, tj. m.in. możliwość odpadania betonu z elementów nośnych, gzymsów lub dźwigarów głównych zlokalizowanych bezpośrednio nad torami kolejowymi.

Większość obiektów mostowych zlokalizowanych na drogach wojewódzkich pozostawała w stanie „zadowalającym” lub „niepokojącym”, tj. wskazującym na zanieczyszczenia lub pierwsze objawy uszkodzeń pogarszających wygląd estetyczny lub uszkodzenia, których nienaprawienie spowoduje skrócenie okresu bezpiecznej eksploatacji obiektu.

W czasie kontroli NIK przeprowadziła oględziny 139 obiektów mostowych i przepustów. 45 z nich stwarzało zagrożenie ruchu publicznego lub życia, 6 groziło katastrofą budowlaną.

Kontrolowani zarządcy dróg wojewódzkich i powiatowych corocznie opracowywali plany finansowania obejmujące limity wydatków m.in. w zakresie bieżącego utrzymania, remontów, przebudowy i budowy drogowych obiektów inżynierskich lub ujmowali te wydatki w planach finansowych jednostki. Jednak w niewielkim zakresie wykorzystywali zalecenia sformułowane w toku kontroli okresowych stanu technicznego obiektów inżynierskich. Zarządcy dróg gminnych nie opracowywali planów finansowania budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg oraz drogowych obiektów inżynierskich. Główną przyczyną zaniechań były niewielkie środki finansowe, którymi dysponowały samorządy na utrzymanie zarządzanej infrastruktury.

Najwyższe wydatki na drogowe obiekty inżynierskie ponosili zarządcy dróg wojewódzkich, łącznie w latach 2020-2022 (do 30 czerwca) trzech kontrolowanych zarządców wydało ponad 121 mln zł. Na przebudowę drogowych obiektów inżynierskich kontrolowani zarządcy dróg wojewódzkich wydatkowali prawie 71,5 mln zł. Na ich remonty, utrzymanie i ochronę wydali łącznie prawie 11,5 mln zł. Średnio było to 8,7 tys. zł na jeden obiekt mostowy rocznie.

Sześciu kontrolowanych zarządców dróg powiatowych na remonty, utrzymanie i ochronę obiektów inżynierskich zarządcy dróg powiatowych wydatkowali łącznie prawie 765 tys. zł, tj. średnio na jeden obiekt mostowy 1,9 tys. zł rocznie.

W badanym okresie siedmiu skontrolowanych zarządców dróg gminnych ograniczało swoje działania wyłącznie do drobnych prac remontowych wymuszonych katastrofalnym stanem technicznym zarządzanych obiektów inżynierskich. Łącznie w latach 2020-2022 (do 30 czerwca) cztery gminy (z siedmiu objętych kontrolą) na remonty wydatkowały zaledwie niecałe 125 tys. zł, a pozostałe trzy nie przeznaczyły na remonty żadnych środków. W tym samym okresie kontrolowane gminy nie przeznaczały żadnych środków na utrzymanie i ochronę zarządzanych obiektów inżynierskich. Średnio na jeden obiekt mostowy na remonty wydano 1,7 tys. zł rocznie. W ocenie NIK wydatki były niewspółmiernie niskie w stosunku do potrzeb.

Wiele do życzenia pozostawiała ewidencja obiektów inżynierskich. 63% skontrolowanych zarządców popełniło błędy w prowadzonej dokumentacji.

Wnioski. Podobnie jak w kontrolach z 2015 r. i 2020 r. Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę na brak właściwego stanu technicznego drogowych obiektów inżynierskich przez ich zarządców. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami w obecnej kontroli, mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo użytkowników tych obiektów inżynierskich, NIK sformułowała następujące wnioski:

do zarządców dróg samorządowych o:

- wdrożenie działań naprawczych, eliminujących przyczyny stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie monitorowania stanu technicznego, ewidencjonowania zarządzanych obiektów inżynierskich i prowadzenia ksiąg rachunkowych;

- podjęcie współpracy z Policją i Wojewódzkimi Inspektorami Transportu Drogowego w celu zapewnienia skutecznej ochrony drogowych obiektów inżynierskich;

do zarządców powiatowych i gminnych drogowych obiektów inżynierskich o:

- zapewnienie bezpieczeństwa użytkowania zarządzanych drogowych obiektów inżynierskich, m.in. poprzez przeznaczenie na ich utrzymywanie środków finansowych w kwotach odpowiadających zidentyfikowanym potrzebom.

Źródło: NIK

Komentuj
Kobiety - bezpieczniejsi kierowcy
8 marca 2023 | 0

Kobiety - bezpieczniejsi kierowcy
(grafika: ITS)

Kobiety jeżdżą wolniej. Przestrzegają przepisów ruchu drogowego oraz zachowują większą kulturę na drodze. Nie podejmują niepotrzebnego ryzyka, są dużo bardziej odpowiedzialne i powodują mniej wypadków – wynika z najnowszych analiz Instytutu Transportu Samochodowego.

W 2022 roku kobiety kierujące samochodami osobowymi spowodowały 23,3 proc. wypadków drogowych, zaś mężczyźni ponad 72 proc. [1]. Sześć lat temu kobiety były odpowiedzialne za co czwarty wypadek drogowy w Polsce. Obecnie powodują ich trzy razy mniej niż mężczyźni.

Część kobiet może czuć się mniej pewnie za kierownicą, co wynika z niższej wiary w swoje umiejętności. Tymczasem statystyki pokazują, że panie są bardziej bezpiecznymi kierowcami. Kobiety są posiadaczkami ponad 40 proc. praw jazdy kategorii B, mimo to w ubiegłym roku spowodowały niespełna 24 proc. wypadków drogowych i 22,7 proc. kolizji. Panie o wiele rzadziej są też sprawcami wypadków z ofiarami śmiertelnymi (11,2 proc.). Mężczyźni są odpowiedzialni za śmierć na drodze osiem razy częściej niż kobiety – wylicza Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Statystyki Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) są zbieżne z wynikami badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wynika z nich, że kobiety są mniej zagrożone śmiercią na skutek wypadku drogowego niż mężczyźni. Dowody wskazują także, że ryzyko uczestniczenia w wypadku - w przeliczeniu na 1 km podróży - jest dla kobiet 2 do 4 razy niższe niż dla mężczyzn [2].

Nowe analizy, przeprowadzone przez ITS pod koniec 2022 roku, dowodzą także, że kobiety -w przeciwieństwie do mężczyzn - znacznie rzadziej prezentują różne formy zachowań ryzykownych na drodze. Płeć piękna również rzadziej deklaruje, że zdarza im się obserwować je u innych kierowców.

W naszym badaniu kobiety zdecydowanie częściej znajdowały się w grupie osób deklarujących brak tendencji do przekraczania prędkości, a jeśli już im się to zdarzało, to były to mniejsze wartości. Te różnice w znaczący sposób przemawiały na niekorzyść mężczyzn. Podobne zależności zaobserwowano także w przypadku takich zachowań jak zajeżdżanie drogi, podejmowanie gwałtownych manewrów na drodze, jazdy na zderzaku oraz symptomów związanych z przejawianiem negatywnych emocji w stosunku do innych kierowców – tłumaczy dr Ewa Odachowska-Rogalska, autorka badań, psycholog transportu z ITS.

Należy jednocześnie podkreślić, że nie tylko mężczyźni jeżdżą niebezpiecznie. „Męski styl”, charakteryzujący się brawurą w prowadzeniu pojazdów, przyjmują zwłaszcza młode kobiety. Mimo to wyliczenia ITS wskazują, że kobiety powodują jeden wypadek na 6,7 mln przejechanych kilometrów,  mężczyźni natomiast – raz na 4,7 mln km.

Różnice w budowie mózgu kobiet i mężczyzn przekładają się na odmienny sposób przetwarzania informacji i reakcji. Dzięki wyższemu poziomowi estrogenu, który gwarantuje lepsze funkcjonowanie czołowych płatów mózgu, kobiety wypadają lepiej w testach pamięci przestrzennej, koncentracji, podzielności uwagi, a także - co istotne - znajomości przepisów. Sprawia to, że jeżdżą ostrożnie i częściej stosują się do kodeksu drogowego – dodaje dr Ewa Odachowska-Rogalska.

Kobiety są bezpieczniejszymi kierowcami również dlatego, że rzadziej poszukują zachowań wywołujących silne doznania i zwykle wykazują niższą tendencję do podejmowania ryzyka. Zdając sobie sprawę z tego, iż zachowanie takie wymaga dużej odporności i niższej wrażliwości, panie rzadziej podejmują decyzje, które narażałyby je i innych uczestników ruchu na tak znaczne koszty emocjonalne.

Komentuj
Kwota nałożonych mandatów wzrosła rekordowo – informuje „Rzeczpospolita”
6 marca 2023 | 0

Kwota nałożonych mandatów wzrosła rekordowo – informuje „Rzeczpospolita”
„Rzeczpospolita”. 6.3.2023. „Kierowcy płaczą i płacą kary. Kwota nałożonych przez policję mandatów wzrosła rekordowo” [kliknij] (fot. screen)

Dziennik „Rzeczpospolita” powołując się na uzyskane w Izbie Administracji Skarbowej w Opolu informuje, iż „w ubiegłym roku policjanci nałożyli mniej mandatów niż rok wcześniej, jednak na kwotę niemal dwukrotnie wyższą - to wzrost z 692 mln zł w 2021 r. do 1 mld 359 mln zł w ubiegłym”. Czyli - jak podsumowuje redakcja -suma wymierzonych przez policję mandatów podwoiła się.

Urząd Skarbowy w Opolu. Izba Administracji Skarbowej w Opolu to organ do którego trafiają wszystkie dane o nakładanych mandatach karnych przez policję, dane z całego kraju. Przypomnijmy - od 1 stycznia 2016 r. wpłaty z tytułu grzywien nałożonych mandatem karnym kredytowanym lub zaocznym dokonywane są właśnie na rachunek bankowy Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu. Minister Finansów wyznaczył w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu do poboru należności z terenu całego kraju, wynikających z grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego, stanowiących dochód budżetu państwa - na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 100 § 13 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. 2018 poz. 475 ze zm.). Przywołany rachunek wskazany jest na odcinkach A i B mandatu.

Wzrost kwot mandatów. Dziennik „Rzeczpospolita” w Izbie Administracji Skarbowej w Opolu uzyskał informację, iż „w ubiegłym roku policjanci nałożyli mniej mandatów niż rok wcześniej, jednak na kwotę niemal dwukrotnie wyższą - to wzrost z 692 mln zł w 2021 r. do 1 mld 359 mln zł w ubiegłym” [kliknij]. Czyli - jak podsumowuje redakcja - suma wymierzonych przez policję mandatów prawie podwoiła się mimo mniejszej ilości samych mandatów.

W Dzienniku Ustaw z dnia 30 grudnia 2021 r. pod pozycją 2484 opublikowane zostało Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń [kliknij], które weszło w życie z 1 stycznia 2022 r. Czyli te nowe wysokości mandatów obowiązywały pełen rok 2022 i tego okresu dotyczą podane przez „Rzeczpospolitą” dane. Natomiast od 17 września 2022 mandaty nakładane na kierowców recydywistów zaostrzono. „Jeszcze w 2021 r. średni mandat opiewał na 143 zł, tymczasem w ubiegłym [2022 r. - przyp. red. PRAWO DROGOWE@NEWS] - już 326 zł (to wzrost o 128 proc.).”- podsumowała redakcja. Jak się dowiadujemy te rekordowe płacą kierowcy Mazowsza, Śląska, Wielkopolski i Małopolski. Zacytujmy jeszcze jedno podsumowanie: „Ponad 190 tys. kierowców w 2022 r. dostało mandat na 800 zł. 245 tys. z nich zapłaciło 1500 zł lub 1000 zł”.

Mandaty i brd. Ciekawi jak ostatecznie ten wzrost przekłada się na bezpieczeństwo ruchu drogowego, czekamy na ostateczne dane i rzetelne analizy wypadków drogowych, ale przede wszystkim ofiar śmiertelnych tych zdarzeń na polskich drogach. Już - ze statystyk wstępnych - wiemy iż po raz pierwszy od czasu gdy policja prowadzi statystyki liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej 2 tys. (zginęły 1883 osoby). Jednak - jak do podkreśla wielu ekspertów - uproszczeniem byłaby ocena, iż to efekt zaostrzenia przepisów dotyczących wykroczeń drogowych. Policjanci podkreślają, iż wysokie mandaty, przynajmniej na większość kierowców, działają dyscyplinująco. Kryminolog, prof. Brunon Hołys dodaje, iż nowe przepisy wprowadziły większą kulturę jazdy i większe respektowanie prawa. Jednocześnie analizuje: „Wysokie mandaty na recydywistów nie działają, ale na większość osób, które okazjonalnie je otrzymują, już tak.

„- Większość ukaranych płaci mandaty. „Wpływy budżetowe z tytułu wszystkich mandatów karnych (w tym mandatów nałożonych na kierowców) na koniec ubiegłego roku wyniosły 903 423 137,85 zł” – podaje nam IAS.” - czym informuje „Rzeczpospolita”. (jm)

Komentuj
Ministerstwo Infrastruktury: statystyki brd 2022
3 marca 2023 | 0

Ministerstwo Infrastruktury: statystyki brd 2022
(fot. PIXABAY)

Poseł Michał Jaros zapytał ministra infrastruktury o statystyki brd na polskich drogach. Przedstawiciel resortu podał następujące statystyki porównawcze lat 2021 do 2022 (dane z podziałem na województwa) w zakresie liczby ofiar śmiertelnych, rannych. Jednocześnie podkreślając, iż nie udało się osiągnąć założeń poprzedniego Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (lata 2013-2023) pyta o wdrożenie działań na lata 2021-2030. Odpowiada Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Pytanie: Skoro nie udało się osiągnąć założeń poprzedniego Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, przypadającego na lata 2013-2020, jakie działania planuje się wdrożyć w celu realizacji założeń Narodowego Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021-2030?

Odpowiada Ministerstwo Infrastruktury: Obecnie realizowany jest Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030 (NPBRD 20212030), w treści którego zawarto również podsumowanie i ocenę realizacji Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020. W ramach NPBRD 2021-2030 realizowany jest Program Realizacyjny 2022-2023. Wymienione dokumenty w pełnej treści dostępne są na stronie: https://www.krbrd.gov.pl w zakładce „programy brd”. Szczegółowy zakres działań zrealizowanych przez instytucje wchodzące w skład Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz inne podmioty przedstawiany jest corocznie w sprawozdaniu ‘Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie’, dostępnym na stronie: https://www.krbrd.gov.pl/baza-wiedzy/raporty-o-stanie-brd/ Pytanie: Jakie struktury organizacyjne systemu zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego na szczeblu krajowym i regionalnym zostały powołane w ramach Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021-2030? Jakie działania wdrożono w tym celu dotychczas, a jakie planuje się wdrożyć?

Odpowiada Ministerstwo Infrastruktury: Strukturę zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego na szczeblu krajowym i regionalnym opisano szczegółowo w rozdziale „System zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego” - str. 33 do str. 42 - Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030.

Pytanie: Czy w związku z obowiązywaniem nowych zaostrzonych przepisów, uległ zmianie poziom bezpieczeństwa na drogach (liczba wypadków, ofiar, rannych) w porównaniu z rokiem poprzednim? Proszę o przedstawienie danych za lata 2021-2022.

Odpowiada Ministerstwo Infrastruktury:

Zabici/ranni/wypadki/kolizje w latach 2021-2022

(ogółem na polskich drogach)

Zabici/ranni/wypadki/kolizje w latach 2021 oraz 2022

(w rozbiciu na województwa)

Rok 2021

Rok 2022

Komentuj
Więcej o (sic!) blisko 90% kierowców odurzonych narkotykiem
28 lutego 2023 | 0

Więcej o (sic!) blisko 90% kierowców odurzonych narkotykiem
- Najczęściej zatrzymujemy kierowców pod wpływem marihuany i amfetaminy. Jeśli wstępne badanie narkotestem jest pozytywne, są poddawani badaniu krwi, które precyzyjnie określa rodzaj narkotyku i jego stężenie - mówi Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP. - W ubiegłym roku przeprowadziliśmy 24 tysiące kontroli na obecność narkotyków, trzykrotnie więcej niż kilka lat temu - dodaje. Ile wypadków spowodowali odurzeni narkotykami - nie prowadzi się takich statystyk. - Narkotyki poważniej niż alkohol zaburzają reakcje kierowców. Zakłócają ocenę czasu, odległości, prędkości i zdolność do podejmowania decyzji. Nawet niewielka ilość uważanej za niegroźną marihuany zaburza koordynację wzrokowo-ruchową i antycypację skutków podejmowanych manewrów. Kierowcy wydaje się np., że skręca, a jedzie prosto – tłumaczy na łamach „Rzeczpospolitej, psycholog transportu dr Andrzej Markowski. - Pokutuje myślenie: „wypalenie jointa nie szkodzi, przecież wszyscy celebryci to robią” - podkreśla. (fot. PEXELS)

Dziennik „Rzeczpospolita” - na podstawie przekazanych przez KGP danych - poinformował o niepokojących statystykach: - O blisko 90 proc. w ciągu pięciu lat wzrosła liczba kierowców po narkotykach. Stwarzają dużo większe zagrożenie niż prowadzący po alkoholu. Amfetamina i jej pochodne oraz marihuana to narkotyki, po które najczęściej sięgają kierowcy. Redakcja alarmuje, że jeszcze w 2014 r. zatrzymywano mniej niż 1000 kierowców odurzonych narkotykami, w 2017 r. już 1535, a w roku ubiegłym aż 2891 i podkreśla, iż rzeczywista statystyka jest nieporównywalnie większa, bo wpadają nieliczni!

- Najczęściej zatrzymujemy kierowców pod wpływem marihuany i amfetaminy. Jeśli wstępne badanie narkotestem jest pozytywne, są poddawani badaniu krwi, które precyzyjnie określa rodzaj narkotyku i jego stężenie - mówi Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP. - W ubiegłym roku przeprowadziliśmy 24 tysiące kontroli na obecność narkotyków, trzykrotnie więcej niż kilka lat temu - dodaje. Ile wypadków spowodowali odurzeni narkotykami - nie prowadzi się takich statystyk.

- Narkotyki poważniej niż alkohol zaburzają reakcje kierowców. Zakłócają ocenę czasu, odległości, prędkości i zdolność do podejmowania decyzji. Nawet niewielka ilość uważanej za niegroźną marihuany zaburza koordynację wzrokowo-ruchową i antycypację skutków podejmowanych manewrów. Kierowcy wydaje się np., że skręca, a jedzie prosto – tłumaczy na łamach „Rzeczpospolitej, psycholog transportu dr Andrzej Markowski. - Pokutuje myślenie: „wypalenie jointa nie szkodzi, przecież wszyscy celebryci to robią” - podkreśla.

Niezwykle smutna jest konkluzja policjantów, iż na jazdę po narkotykach jest społeczne przyzwolenie, zwłaszcza wśród młodych! (jm)

Komentuj
W roku 2022 na drogach UE zginęło około 20,6 tys. osób. Nieprawdopodobny awans Polski
23 lutego 2023 | 0

W roku 2022 na drogach UE zginęło około 20,6 tys. osób. Nieprawdopodobny awans Polski
(PIXABAY)

Komisja Europejska. Wstępna liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych na milion mieszkańców według kraju, 2022 r. (grafika: KE)

Komisja Europejska. Liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych na milion mieszkańców według kraju, 2021 r. (grafika: KE)

Komisja Europejska opublikowała wstępne dane liczbowe dotyczące śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w roku 2022 (dla porównania powyżej wykresy za: rok 2022 [kliknij] oraz rok 2021 [kliknij]). W zeszłym roku w wypadkach drogowych zginęło około 20,6 tys. osób, co stanowi wzrost o 3 proc. w stosunku do 2021 r., kiedy to po pandemii nastąpił wzrost natężenia ruchu. Jest to jednak o 2 tys. mniej ofiar śmiertelnych (-10 proc.) w porównaniu z rokiem sprzed pandemii 2019. Największe spadki, o ponad 30 proc., odnotowano na Litwie i w Polsce (51/mln). Średnia w UE wyniosła 46/mln. Celem UE i ONZ jest zmniejszenie o połowę liczby ofiar śmiertelnych na drogach do roku 2030.

Komunikat Komisji Europejskiej:

Odmienne tendencje w poszczególnych państwach członkowskich. W całej UE liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w 2022 r. wzrosła o 3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, zwłaszcza w miarę jak natężenie ruchu powróciło do poziomu po pandemii. Co ważne, nie straciliśmy wielu korzyści osiągniętych w okresie pandemii COVID-19 (w tym spadek o 17 proc. w latach 2019-2020). W porównaniu z 2019 r. liczba ofiar śmiertelnych w 2022 r. spadła o 10 proc.

Postępy były jednak bardzo nierównomierne w poszczególnych państwach członkowskich. Największe spadki, o ponad 30 proc., odnotowano na Litwie i w Polsce, przy czym w Danii odnotowano również spadek o 23 proc. Natomiast w ciągu ostatnich trzech lat liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w takich krajach jak Irlandia, Hiszpania, Francja, Włochy, Niderlandy i Szwecja utrzymywała się na dość stabilnym poziomie lub wzrosła.

Ogólny ranking wskaźników śmiertelności w państwach nie zmienił się znacząco od czasu pandemii. Drogi były najbezpieczniejsze w Szwecji (21 ofiar na milion mieszkańców) i Danii (26/mln), natomiast Rumunia (86/mln) i Bułgaria (78/mln) odnotowały najwyższe wskaźniki w 2022 r. Średnia w UE wyniosła 46 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców.

Najliczniejsze grupy ofiar wypadków. Na podstawie dostępnych danych za 2021 r. (brak jeszcze szczegółowych danych z 2022 r.) w całej UE 52 proc. zdarzeń śmiertelnych w ruchu drogowym miało miejsce na drogach wiejskich, w porównaniu z 39 proc. na obszarach miejskich i 9 proc. na autostradach. Trzy czwarte ofiar śmiertelnych wypadków drogowych to mężczyźni (78 proc.). Osoby znajdujące się w pojeździe (kierowcy i pasażerowie) stanowiły 45 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, podczas gdy piesi - 18 proc., użytkownicy dwukołowych pojazdów silnikowych (motocykli i motorowerów) - 19 proc., a rowerzyści - 9 proc. ogółu ofiar śmiertelnych.

Na obszarach miejskich wzorzec jest jednak bardzo odmienny, ponieważ niechronieni użytkownicy ruchu drogowego (piesi, rowerzyści i użytkownicy dwukołowych pojazdów silnikowych) stanowią nieco mniej niż 70 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych. Ofiary śmiertelne wśród użytkowników dróg w miastach w przeważającej mierze są poszkodowane w wypadkach z udziałem samochodów osobowych i ciężarowych, co podkreśla potrzebę poprawy ochrony niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Chociaż wzrost udziału rowerzystów w mobilności w wielu państwach członkowskich jest niezwykle pożądany, poważnym powodem do niepokoju jest tendencja dotycząca liczby rowerzystów zabitych na drogach UE. Jest to jedyna grupa użytkowników dróg, w której w ciągu ostatniej dekady nie odnotowano znacznego spadku liczby ofiar śmiertelnych, co wynika w szczególności z utrzymującego się braku odpowiedniej infrastruktury. Na przykład w 2022 r. wstępne dane z Francji wskazują na wzrost liczby ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów o 30 proc. w porównaniu z 2019 r.

Kontekst. W 2018 r. UE wyznaczyła sobie cel redukcji do 2030 r. o 50 o proc. liczby ofiar śmiertelnych – a po raz pierwszy również liczby poważnych obrażeń. Zostało to określone w przygotowanym przez Komisję strategicznym planie działania na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz w ramach polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego UE na lata 2021-2030, w których określono również plany dotyczące bezpieczeństwa na drogach, zmierzające do wyeliminowania śmiertelnych wypadków drogowych do 2050 r. („wizja zero”).

Bezpieczeństwo ruchu drogowego jest również kluczowym elementem ostatnich inicjatyw UE w zakresie polityki mobilności, w tym kompleksowej strategii na rzecz zrównoważonej i inteligentnej mobilności, wniosku Komisji dotyczącego przeglądu rozporządzenia w sprawie TEN-T oraz ram mobilności miejskiej.

UE jest liderem drugiej dekady działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego, ogłoszonej przez ONZ na lata 2021–2030 w sierpniu 2020 r.

W najbliższych tygodniach Komisja przedstawi pakiet wniosków dotyczących wielu aspektów bezpieczeństwa ruchu drogowego, aby drogi europejskie były jeszcze bezpieczniejsze.

Więcej informacji. Bardziej szczegółowe dane statystyczne dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2022 r.

Liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych na milion mieszkańców - wstępne dane za 2022 r.

Wskaźnik na milion mieszkańców

zmiana procentowa w 2022 r. w stosunku do:

2019 r.

2020 r.

2021 r.

2022 r.

2021 r.

2019 r.

Średnia 2017–19

UE 27

51

42

45

46

3%

-10%

-11%

Belgia

56

43

45

52

16%

-7%

-3%

Bułgaria

90

67

81

78

-5%

-15%

-17%

Czechy

58

48

50

50

-1%

-15%

-15%

Dania

34

28

22

26

18%

-23%

-15%

Niemcy

37

33

31

34

9%

-8%

-12%

Estonia

39

44

41

38

-9%

-4%

-10%

Irlandia

29

30

27

31

14%

11%

9%

Grecja

64

54

57

58

1%

-11%

-13%

Hiszpania

37

29

32

36

12%

-2%

-5%

Francja

50

39

45

49

11%

0%

-2%

Chorwacja

73

58

72

71

-6%

-7%

-13%

Włochy

53

40

49

53

9%

-2%

-5%

Cypr

59

54

50

42

-16%

-27%

-26%

Łotwa

69

73

78

60

-24%

-15%

-19%

Litwa

67

63

53

43

-19%

-35%

-35%

Luksemburg

36

42

38

40

8%

18%

-6%

Węgry

62

47

56

56

-1%

-10%

-13%

Malta

32

21

17

50

189%

63%

47%

Holandia

34

30

29

35

20%

4%

7%

Austria

47

39

41

41

2%

-11%

-11%

Polska

77

66

59

51

-14%

-34%

-33%

Portugalia

67

52

54

63

16%

-5%

-2%

Rumunia

96

85

92

86

-8%

-12%

-14%

Słowenia

49

38

54

40

-25%

-17%

-14%

Słowacja

50

45

45

46

0%

-8%

-8%

Finlandia

38

40

41

34

-16%

-10%

-18%

Szwecja

22

20

20

21

5%

0%

-17%

Szwajcaria

22

26

23

31

35%

44%

25%

Norwegia

20

17

15

23

55%

15%

16%

Islandia

17

22

24

24

0%

50%

-33%

W przypadku większości państw wyniki za 2022 r. opierają się na danych wstępnych i mogą ulec zmianom przy publikacji ostatecznych danych jesienią 2023 r. Szacunki za 2022 r. obejmują cały rok i wszystkie drogi i odnoszą się do ofiar śmiertelnych w ciągu 30 dni, ale dla następujących państw opierają się na danych częściowych: Niemcy i Grecja (11 miesięcy), Belgia i Węgry (po 9 miesięcy), Hiszpania (drogi wiejskie), Niderlandy (częściowe dane; ponadto około 10-15 proc. ofiar śmiertelnych zarejestrowanych przez policję nie jest zgłaszana), Portugalia (śmiertelność w ciągu 24 godzin), Szwajcaria (6 miesięcy). Brak danych dotyczących Liechtensteinu za 2022 r.

Dane za 2022 r. porównano z trzema okresami: rokiem 2021 (rokiem poprzednim), rokiem 2019 (rokiem odniesienia dla celu zmniejszenia o 50 proc. liczby zgonów do 2030 r.) oraz średnią z lat 2017-2019 (w celu uwzględnienia wahań w małych państwach). Zmiany procentowe w tabeli odnoszą się do bezwzględnej liczby ofiar śmiertelnych, a nie do wskaźnika na milion mieszkańców.

Statystyki bezpieczeństwa ruchu drogowego za rok 2022:

Źródło: CARE (baza danych Wspólnoty o wypadkach drogowych)

Kolor zielony: liczba ofiar śmiertelnych

Kolor niebieski: cele UE na 2030 r.

¹: Należy zauważyć, że statystyka ta opiera się na danych wstępnych i często na danych częściowych.

Źródło: Komisja Europejska

Jeszcze raz podkreślić należy, iż Polska osiągnęła nieprawdopodobny awans, z końca tej smutnej tabeli pniemy się coraz wyżej, jesteśmy w środku zestawienia. Przy ubiegłorocznej średniej unijnej, która wyniosła 46 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców. W Polsce było to 51/milion. I dla porównania w roku 2021 – 59/milion, roku 2020 – 66/milion, roku 2019 – 77/milion. (jm)

Komentuj
Francuski bilans bezpieczeństwa drogowego 2022
17 lutego 2023 | 0

Francuski bilans bezpieczeństwa drogowego 2022
Paryż, 16.2.2023. Bilans wypadków drogowych w 2022 r. we Francji [kliknij] (fot. Nina Kula)

Swoją wstępną ocenę wypadków drogowych na drogach w 2022 r. ogłosili także Francuzi. Jak ocenia działająca od 1982 r. Delegatura ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (SÉCURITÉ ROUTIÈRE) śmiertelność na drogach we Francji w 2022 roku jest zbliżona do tej sprzed kryzysu zdrowotnego. W 2022 roku na drogach Francji kontynentalnej lub za granicą zginęłoby 3541 osób. Wynik ten jest wyższy o +1,3% w porównaniu do 2019 roku i o +10,1% w porównaniu do 2021 roku [kliknij].

Ewolucja śmiertelności na drogach w ciągu 12 miesięcy 2022 r. wg użytkowników

Źródło: Dane końcowe ONISR do 2021 r., dane wstępne 2022 r.
Dane dotyczące wypadków z obrażeniami ciała zarejestrowanych przez policję w DOM, COM i NC

Odnotowano stabilność umieralności w porównaniu do 2019 roku, czyli roku przed pandemią. Według szacunków Krajowego Międzyresortowego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (ONISR) w 2022 roku na drogach Francji kontynentalnej zginęło 3260 osób, wobec 2944 w 2021 (+10,7%) i 3244 w 2019 (+0,5%), odniesienie rok. Rok 2022 to koniec ograniczeń w podróżowaniu i obowiązków telepracy. Nawet jeśli pandemia Covid-19 nadal trwa, wskaźniki podróży i wypadkowości powróciły do poziomu zbliżonego do stanu sprzed pandemii, niemniej ewolucja mobilności w kierunku miękkich środków transportu (rowery, zmotoryzowane środki transportu osobistego - w tym hulajnogi elektryczne) oraz utrzymanie pewnego poziomu telepracy.

Spadek liczby wszystkich ciężko rannych oraz spadek liczby ciężko rannych w 2022 r. w stosunku do 2021 i 2019 r. Łączną liczbę rannych1 szacuje się na 236 000, co oznacza spadek o 1,3%; liczbę ciężko rannych szacuje się na 16 000 ciężko rannych, co oznacza spadek o 1,9%. Poniżej szczegóły wstępnych danych i analiz:

Spadek śmiertelności kierowców i jednośladów zmotoryzowanych, niepokojący wzrost śmiertelności rowerzystów i użytkowników zmotoryzowanych pojazdów transportu osobistego. Pasażerowie pojazdów pasażerskich zginęli na drogach Francji kontynentalnej 1563 (-59 zabitych), a 4800 zostało ciężko rannych (-7% w porównaniu z 2019 r.); udział kierowców w śmiertelnych wypadkach drogowych nie stanowi już większości (48%). Użytkownicy jednośladów silnikowych (PTW) doświadczyli spadku śmiertelności i ciężkości obrażeń, z 715 zabitymi (-34 zabitymi) i 5300 ciężko rannymi (-7%). Spadek wynika ze zmniejszenia liczby ofiar PTW na obszarach zabudowanych. Rowerzyści odnotowali wzrost śmiertelności o +30% - 244 zabitych (+57 zabitych w porównaniu z 2019 r.) i poważniej rannych: 2600 (+300 lub +13%). Rower na obszarach wiejskich/pozamiejskich wykazuje niepokojący wzrost śmiertelności o +47% i liczby poważnych obrażeń o +22% w porównaniu z 2019 r. Użytkownicy EDPm doświadczają gwałtownego wzrostu wskaźników wypadków: 34 osoby jadące na hulajnodze straciły życie w 2022 r. w porównaniu z 10 w 2019 r. Gwałtownie rośnie również ciężkość ich obrażeń: oszacowano 600 poważnych obrażeń w 2022 r., czyli o 400 więcej niż w 2019 r. Zginęło 484 pieszych (+1 w porównaniu z 2019 r.), a 2000 zostało ciężko rannych. Wzrost ten związany jest ze wzrostem liczby kolizji z pieszymi poza terenami zabudowanymi oraz na autostradzie (57 zabitych pieszych na autostradzie).

Mężczyźni zawsze bardziej wytrzymali niż kobiety. Niepokojąca sytuacja młodych ludzi w wieku od 14 do 24 lat. Przy porównywalnych przejechanych kilometrach udział mężczyzn w ofiarach śmiertelnych na drogach wzrasta do 78% (wobec 77,9% w 2021 r. i 77,3% w 2019 r.). Najbardziej zagrożeni są młodzi ludzie w wieku 18-24 lata: 552 zabitych (tj. 101 zabitych na milion mieszkańców w tym wieku) i 2700 ciężko rannych (tj. 502 na milion mieszkańców w tym wieku). 14-17-latkowie, choć nie stanowią już zwiększonego ryzyka śmierci (98 zgonów w 2022 r., tj. 30 zgonów na milion mieszkańców w tym wieku), są jednak szczególnie narażeni na poważne obrażenia (1600 ciężko rannych lub na milion mieszkańców w tym wieku). Grupy wiekowe, w których odnotowano wzrost umieralności to osoby w wieku 35-44 lata (+39 zabitych w porównaniu do 2019 r.) oraz 65-74 lata (+66 zabitych w porównaniu z 2019 r.). Grupa wiekowa, która odnotowuje najkorzystniejszy trend, to grupa 25-34 lat, z -56 zabitymi, na 460 zgonów.

Niepokojący wzrost śmiertelności na sieci autostrad. Autostrady odnotowują gwałtowny wzrost liczby ofiar śmiertelnych: +14% z 263 w 2019 r. do 300 zabitych w 2022 r. Stanowi to 9% ofiar śmiertelnych na drogach, w porównaniu z 32% na drogach w obszarach zabudowanych (stabilnie w porównaniu z 2019 r.) i 59% poza obszarami miejskimi (-1% w stosunku do 2019 r.).

Jeśli chodzi o poważne obrażenia, najbardziej wyraźny spadek odnotowuje się na obszarach miejskich (szacunkowo na tej sieci drogowej 7200 poważnych obrażeń, tj. -5% w porównaniu z 2019 r.). Przy szacunkowej liczbie 7600 ciężko rannych na drogach poza obszarami zabudowanymi, liczba ciężko rannych wzrosła o +1%).

Wzrost śmiertelności za granicą w 2022 r

Według ONISR w 2022 r. na drogach departamentów i terytoriów zamorskich zginęło 281 osób, w porównaniu do 254 w 2019 r., co oznacza wzrost o +11% (27 zabitych więcej) w porównaniu z 2019 r., czyli tyle samo, co w 2010 r. ( 281 zgonów): 170 w departamentach zamorskich (DOM) i 111 w społecznościach zamorskich (COM) lub w Nowej Kaledonii.

Jednoślady zmotoryzowane (99 zabitych), młodzież w wieku 18-24 lata (57 zabitych, tj. o 8 więcej niż w 2019 r.), młodzi dorośli w wieku 25-44 lata, w tym 115 zabitych (+34% wzrost między 2019 a 2022 r.), brak noszenia kask (dotyczy połowy zgonów zmotoryzowanych jednośladów) i pasy bezpieczeństwa (od połowy do 85% zmarłych osób nie było zapiętych w zależności od terytorium) to główne kwestie bezpieczeństwa drogowego za granicą.

I chyba czytelniejsze statystyki - zabitych na drogach w porównaniu na milion mieszkańców: W 2022 roku we Francji metropolitalnej zmarło 50 osób na 1 milion mieszkańców. Najwyższe wskaźniki wskazujące na grupy wiekowe najbardziej narażone na śmierć na drogach to:

* 101 zgonów na milion mieszkańców dla młodych ludzi w wieku 18-24 lat ;

* 75 zgonów na milion dla seniorów w wieku 75 lat lub starszych;

* 61 zabitych na milion w wieku 25-34 lat;

* 52 zabitych na milion wśród 35-44-latków i 65-74-latków.

Ostateczne podstawowe dane za rok 2022 oraz pierwsze analizy - jak zapowiedziano - zostaną opublikowane w maju 2023 roku. (jm)

Komentuj
MSWiA podaje statystyki dotyczące kierujących po spożyciu alkoholu
6 lutego 2023 | 0

MSWiA podaje statystyki dotyczące kierujących po spożyciu alkoholu
(fot. PIXABAY)

Posłanka Magdalena Łośko - oceniając policyjne statystyki jako nadal nie napawające optymizmem - we wrześniu ubiegłego roku zaadresowała do ministra spraw wewnętrznych i administracji interpelację w sprawie liczby kierujących po spożyciu alkoholu, wypadków drogowych oraz zabitych i rannych w wypadkach drogowych. 31 stycznia br. Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji odpowiadając na zadane pytania przesłał informację, przekazaną przez Komendę Główną Policji.

Komentuj
Podsumowanie roku 2022. Fotoradary
2 lutego 2023 | 0

Podsumowanie roku 2022. Fotoradary
(fot. ilustracyjne - PIXABAY)

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa na podstawie informacji Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego - w 2022 r. pracowało 520 fotoradarów w systemie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym rejestrujących przekroczenia prędkości oraz wjazd na czerwonym świetle. W minionym roku CANARD odnotowało blisko 969 tysięcy przypadków przekroczenia dozwolonych limitów prędkości.

- Jeszcze rok wcześniej było ich ponad 1,4 miliona - porównywała Monika Niżniak, rzeczniczka prasowa GITD. Czyli mamy spadek o 440 tys. wystawionych mandatów. I tu po raz kolejny eksperci wskazują, iż na tę zmianę zachowań kierowców zdecydowanie miała wpływ zmiana przepisów i zaostrzenie kar. Jak dowiadujemy się z opublikowanych informacji: odnotowano wyraźny spadek (o ponad 200 tys.) wykroczeń powyżej progu przekroczenia prędkości o 30 km/h. To mniej o 62,5 procent, o 38 procent spadła też liczba przekroczeń prędkości w obszarze zabudowanym (z 6,3 tys. do około 3,9 tys.). Najwięcej wykroczeń (57 proc.) rejestrowanych jest pomiędzy 11 a 20 km/h. Najbardziej zapracowanym fotoradarem w Polsce w 2022 roku był ten w Rudzie Śląskiej na słynnym "zakręcie mistrzów" (20,7 tys. wykroczeń). Odcinkowe pomiary prędkości, w całej Polsce zarejestrowały 160 tys. wykroczeń prędkości. Najczęściej w tunelu na trasie S2 przebiegającym na odcinku obwodnicy Warszawy. Zarejestrowano tu 42,5 tysiąca wykroczeń. Jednak jak wskazują dane liczba przypadków przekroczenia prędkości w tunelu maleje z miesiąca na miesiąc. O ile w styczniu 2022 r. zarejestrowano ich 5,9 tys. to w grudniu tego samego roku "tylko" 1,9 tys. Najwięcej naruszeń zarejestrowały fotoradary na Mazowszu (338 tys.), w samej tylko Warszawie miało miejsce 209 tys. przypadków przekroczenia prędkości. Najczęściej w użyciu był jeden z sześciu fotoradarów na moście Poniatowskiego (11,8 tys. wykroczeń).

Czy fakt, iż Polacy jeżdżą wolniej stanie się trwałą tendencją? (jm)

Komentuj
Czy chcemy Strefy Czystego Transportu?
1 lutego 2023 | 0

Czy chcemy Strefy Czystego Transportu?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Aż 42% badanych jest przeciwko Strefom Czystego Transportu. Argumenty za i przeciw komentują eksperci autobaza.pl. Kraków [kliknij] jako pierwszy oficjalnie ogłosił powstanie Strefy Czystego Transportu. Warszawa [kliknij] i Gliwice są na etapie konsultacji społecznych. Choć przykłady z zachodu pokazują, że takie strefy mają znaczący, pozytywny

wpływ na jakość życia, Polacy wciąż są wobec nich sceptyczni. Problemowi przyjrzeli się eksperci serwisu autobaza.pl.

Czy Strefy Czystego Transportu mają sens? Strefa czystego transportu to obszar, do którego nie mogą wjeżdżać samochody z silnikiem spalinowym, niespełniające określonych norm emisji spalin. W Europie Zachodniej obowiązują już od wielu lat i jak dowodzą badania, korzystnie wpływają na jakości powietrza w miastach oraz zdrowie ich mieszkańców.

Szwecja jest pierwszym państwem w Europie, które już w 1996 roku wprowadziło do swojego prawodawstwa możliwość ustanawiania stref niskiej emisji. Obowiązująca w Sztokholmie strefa, która w pierwszym kształcie ograniczyła wjazd wyłącznie pojazdów ciężarowych powyżej 3,5 t., doprowadziła do zmniejszenia emisji pyłu zawieszonego o około 15-20%, a tlenków azotu o około 5-8%. W 2008 r. podobne strefy wprowadziły stolice Niemiec, Wielkiej Brytanii i Portugalii. Dzięki nim z ulic Berlina zniknęło ok. 70 tys. pojazdów niespełniających norm, a już w 2010 r. emisja cząstek stałych z pojazdów spadła o 50%, a tlenków azotu o około 20%. Podobny skutek przyniosło ograniczenie ruchu w Londynie i Lizbonie, w których badania wykazały znaczną poprawę jakości powietrza.

Polacy niegotowi na zmiany. W Polsce takie rozwiązania dopiero są wdrażane. 23 listopada Rada Miasta Krakowa zatwierdziła pierwszą w tej części Europy Strefę Czystego Transportu (SCT), która swoim zasięgiem obejmie niemal cały Kraków. W pierwszym etapie, który ma zacząć obowiązywać od lipca 2024 r., ograniczenie będzie dotyczyć samochodów benzynowych, które nie spełniają normy Euro 1 (rok produkcji minimum 1992), w przypadku samochodów z silnikiem Diesla - minimum normy Euro 2. Od roku 2026 obostrzenia zostaną podwyższone do normy Euro 3 dla samochodów benzynowych i Euro 5 dla aut z silnikiem Diesla.

Natomiast 25 stycznia prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski potwierdził, że kolejna Strefa Czystego Transportu powstanie w przyszłym roku w stolicy. Z zaprezentowanych szczegółów projektu wynika, że są one bardziej rygorystyczne, niż te ogłoszone w Krakowie. W pierwszym etapie ograniczenie wjazdu do SCT ma dotyczyć pojazdów benzynowych niespełniających normy Euro 2 (starszych niż 27 lat) i pojazdów z silnikiem Diesla niespełniających normy Euro 4 (starszych niż 18 lat). Później, konsekwentnie co dwa lata, zwiększane będą wymagania dotyczące standardów emisji spalin dla aut poruszających się w strefie.

Zmiany w organizacji ruchu wzbudzają jednak dużo skrajnych emocji. Z przeprowadzonego przez serwis autobaza.pl badania wynika, że ponad 40% ankietowanych jest przeciwko wprowadzeniu SCT.

- Strefy Czystego Transportu w Polsce spotykają się z dużym niezadowoleniem obywateli. Kierowcy przyzwyczajeni do korzystania z prywatnego środka transportu w dowolny sposób, nie godzą się na ograniczenia. Pojawiają się często głosy, że zmiany to wynik nacisków producentów aut elektrycznych, lub po prostu władze miast chcą zmusić mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej - komentuje Natalia Sokołowska z serwisu autobaza.pl.

Co istotne, duża część społeczeństwa nie rozumie, czym są Strefy Czystego Transportu i nie potrafi odpowiedzieć czy i w jakich miastach obowiązują. Często nie wiążą też zanieczyszczenia powietrza z ruchem samochodowym. Ponadto, wg Polskiego Alarmu Smogowego ponad 80% posiadaczy pojazdów spalinowych nie zna normy emisji spalin, jaką spełnia ich samochód.

Pojawiają się również obawy, że ograniczony ruch w centrach miast wpłynie na płynność dostaw do sklepów czy aptek, a także skargi, że utrudni to korzystanie np. z placówek medycznych osobom starszym czy niepełnosprawnym. Warto jednak wiedzieć, że ograniczenia ruchu nie będą dotyczyć m.in. pojazdów osób niepełnosprawnych oraz specjalnie przystosowanych do ich przewozu, czy samochodów osób, które ukończyły 70. rok życia, po spełnieniu określonych warunków.

Druga strona medalu. Z przeprowadzonego przez serwis autobaza.pl badania wynika, że na przeciwnym biegunie znajduje się około 25% respondentów, którzy są za wprowadzeniem Stref Czystego Transportu, natomiast władze Warszawy mówią aż o 76% mieszkańców, którzy popierają ten pomysł.

Jako kluczowe zalety ograniczeń ruchu aut spalinowych w miastach entuzjaści podają poprawę jakości powietrza, redukcję nadmiernego hałasu czy potrzebę ogólnych zmian w przestrzeni miejskiej na bardziej przyjazną mieszkańcom. - Według danych Europejskiej Agencji Środowiska, za 27% emisji gazów cieplarnianych w UE odpowiada transport, z czego niemal 3/4 wynika z transportu drogowego, w związku z czym Parlament Europejski zdecydował, że po 2035 r. na terenie UE nie będzie już możliwy zakup auta spalinowego. Wobec takiej polityki wspólnoty naturalną konsekwencją wydają się takie rozwiązania, które pozwolą kierowcom stopniowo oswajać się z jej wymogami - podsumowuje Natalia Sokołowska z serwisu autobaza.pl.

Nie bez znaczenia jest fakt, że wielu producentów samochodów, np. Toyota zakłada strategię neutralności węglowej w perspektywie najbliższych lat, czyli zredukowanie śladu węglowego pojazdów w całym ich cyklu życia, od etapu produkcji, przez użytkowanie i serwis po utylizację. Jednym z elementów tego procesu jest ograniczenie produkcji aut z silnikiem spalinowym na rzecz modeli bezemisyjnych. - Tendencję widać także na rynku aut używanych. Już ponad 80% aut zarejestrowanych w 2022 r. spełnia minimum normę Euro 4. Choć sukcesywnie spada liczba kupowanych aut z silnikiem Diesla, wciąż są one bardzo popularne, a zgodnie z założeniami projektu, niebawem nie będziemy mogli wjechać nimi do Krakowa czy centrum Warszawy. Problem nie dotyczy samochodów nowych, które zazwyczaj spełniają najwyższe normy emisji spalin, więc zdaje się, że za kilkanaście lat kierowcy nie będą mieć już takich dylematów - komentuje Natalia Sokołowska z serwisu autobaza.pl.

„Mimo, że Polacy są mocno sceptyczni i nie lubią zmian, Strefy Czystego Transportu sukcesywnie będą w kraju wprowadzane. Polityka UE wyznacza kierunki w redukcji emisji CO2 i nie da się tego uniknąć. Należy więc pamiętać, że kupując używany samochód, warto także sprawdzić, jaką normę emisji spalin spełnia. Takie informacje dostępne są w naszym serwisie autobaza.pl, w którym można wygenerować pełny raport dla interesującego nas modelu, w tym informacje o normie emisji spalin właśnie” - podpowiada Natalia Sokołowska, ekspert autobaza.pl.

Komentuj
Polak na dwóch kółkach vs. alkohol
26 stycznia 2023 | 0

Polak na dwóch kółkach vs. alkohol
- 30% użytkowników jednośladów nie wie, czy prowadzących te pojazdy obowiązują jakiekolwiek limity alkoholu. Okazuje się również, że wiedza Polaków na temat wysokości mandatów za jazdę pod wpływem alkoholu jest stosunkowo niska. Brak znajomości tych przepisów deklaruje 49% badanych w przypadku samochodów oraz ponad 60% badanych w przypadku jednośladów. To sygnał, że powinniśmy zintensyfikować działania edukacyjne w tym obszarze. Potrzebujemy rzetelnych kampanii informacyjnych, bo same przepisy nie wystarczą, jeśli nie będziemy pracowali nad podnoszeniem świadomości i poprawnych postaw wśród użytkowników jednośladów - zwraca uwagę Dorota Olszewska, prezeska i dyrektorka generalna Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego (fot. PIXABAY)

Aż 30% jeżdżących na jednośladach nie wie, że obowiązują ich jakiekolwiek limity w ilości spożytego alkoholu, a ok. 60% nie zdaje sobie sprawy z kar jakie obowiązują za jazdę po pijanemu. Pokazują to badania „Percepcja społeczna korzystania z jednośladów po spożyciu alkoholu”. Raport powstał na zlecenie Grupy Żywiec, która od lat jest zaangażowana w działania edukacyjne na temat odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu.

Początek roku to dla niektórych osób miesiąc abstynencji z powodu coraz popularniejszego Dry January, ale dla innych jest to wzmożony okres imprez karnawałowych, z których jakoś trzeba wrócić do domu. A że zimy mamy bezśnieżne i coraz cieplejsze, chętnie korzystamy z jednośladów przez cały rok.

O tym, że alkohol znacząco obniża zdolność koordynacji ruchów, zmniejsza refleks, ostrość widzenia oraz koncentrację zdaje się pamiętać zdecydowana większość społeczeństwa. O tym, że po alkoholu nie wolno siadać za kierownicą samochodu - również. Niestety nie każdy pamięta, że pojazdy takie jak rower czy hulajnoga też mają kierownicę i za jeżdżenie na nich w stanie nietrzeźwości grożą konsekwencje prawne - grzywny, ograniczenia, zatrzymanie prawa jazdy, a w skrajnych przypadkach pozbawienie wolności.

Grupa Żywiec przy współpracy z Instytutem Transportu Samochodowego oraz Partnerstwem dla Bezpieczeństwa Drogowego postanowiła sprawdzić jakie podejście mają Polacy do jazdy na jednośladach po spożyciu alkoholu. Z badań przeprowadzonych przez SW Research w grudniu zeszłego roku wynika, że:

- prawie 1/3 badanych zna osobę, która po spożyciu alkoholu prowadziła rower tradycyjny, a 1/4 zna kogoś kto w tym stanie prowadził samochód;

- statystycznie wracając z imprezy pod wpływem alkoholu, na hulajnogę lub rower wsiądzie najczęściej mężczyzna po 50. z wyższym wykształceniem oraz prawem jazdy kategorii B;

- wracając do domu po spożyciu alkoholu ze spotkań towarzyskich/imprez w ciągu ostatnich 6 miesięcy, badani przyznają, że najczęściej zdarzyło im się prowadzić rower elektryczny (30%) oraz hulajnogę elektryczną (27%). Rzadziej wskazują na rower tradycyjny (18%) oraz samochód (9%);

- zdaniem ponad połowy Polaków ludzie decydują się na jazdę hulajnogą lub rowerem po spożyciu alkoholu, ponieważ uważają, że wypili tak mało, że są w stanie odpowiedzialnie jechać (57%). Niemal co druga osoba wskazuje, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że jest to wykroczenie (47%), a ponad 20% respondentów uważa, że ludzie traktują to jako alternatywę dla jazdy samochodem po spożyciu alkoholu (22%);

- największy odsetek badanych ma świadomość, że limit dopuszczalnej zawartości alkoholu we krwi obowiązuje w Polsce kierowców samochodów (55%). W przypadku jednośladów, ponad 30% respondentów nie wie, czy prowadzących te pojazdy obowiązują jakiekolwiek limity.

- prawie 6 na 10 Polaków poparłoby pomysł zaostrzenia prawa poprzez obniżenie zawartości alkoholu we krwi do 0.0 promila w przypadku samochodu. Prawie połowa badanych poparłaby pomysł wprowadzenia takich regulacji dla hulajnóg elektrycznych (49%) oraz rowerów elektrycznych (48%);

- mimo, że 65% Polaków nie spotkało się z testami trzeźwości w aplikacjach do wypożyczania hulajnóg elektrycznych, to jednak ponad połowa uważa, że mogą one mieć wpływ na ograniczenie liczby osób korzystających z tego pojazdu pod wpływem alkoholu. Najczęściej z „testami trzeźwości” mieli styczność użytkownicy hulajnóg elektrycznych [booster 1] (26%), w tym przypadku również ponad połowa badanych (51%) zauważa ich pozytywny wpływ;

- tylko nieco ponad połowa (56%) użytkowników rowerów tradycyjnych zakłada kask.

Dorota Olszewska, prezeska i dyrektorka generalna Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, które jest współpomysłodawcą badań, zwraca uwagę: - 30% użytkowników jednośladów nie wie, czy prowadzących te pojazdy obowiązują jakiekolwiek limity alkoholu. Okazuje się również, że wiedza Polaków na temat wysokości mandatów za jazdę pod wpływem alkoholu jest stosunkowo niska. Brak znajomości tych przepisów deklaruje 49% badanych w przypadku samochodów oraz ponad 60% badanych w przypadku jednośladów. To sygnał, że powinniśmy zintensyfikować działania edukacyjne w tym obszarze. Potrzebujemy rzetelnych kampanii informacyjnych, bo same przepisy nie wystarczą, jeśli nie będziemy pracowali nad podnoszeniem świadomości i poprawnych postaw wśród użytkowników jednośladów.

Prawo o ruchu drogowym nakłada obowiązek trzeźwości na wszystkich uczestników ruchu drogowego, czyli obok kierujących pojazdami mechanicznymi, tj. samochodami, traktorami czy motocyklami, także na rowerzystów i poruszających się na hulajnogach, czyli użytkowników pojazdów nie mechanicznych.

Mandat za jazdę hulajnogą elektryczną lub rowerem (elektrycznym lub tradycyjnym) pod wpływem alkoholu wynosi 1000 złotych w stanie po spożyciu (zawartość alkoholu we krwi od 0,2 do 0,5 promila; obecność w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3) lub 2500 złotych w stanie nietrzeźwości (zawartość alkoholu we krwi powyżej 0,5 promila; obecność w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3).

- Alkohol stanowi element naszego życia, ale powinien zawsze być konsumowany w odpowiedzialny sposób. Jako producent piwa staramy się szerzyć wiedzę na temat bezpiecznych zachowań związanych z alkoholem poprzez działania edukacyjne i kampanie, ale także rozszerzanie oferty piw bezalkoholowych. Nigdy nie należy prowadzić jakichkolwiek pojazdów pod wpływem alkoholu - podkreśla Oliwia Tran, kierownik ds. zrównoważonego rozwoju w Grupie Żywiec S.A. Grupa Żywiec od wielu lat aktywnie uczestniczy w edukowaniu konsumentów na temat odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu, poprzez takie projekty jak kampania „Trzymaj Pion” realizowana przy współpracy z influencerami oraz ekspertami, a także działania w ramach związku „Browary Polskie”, w tym platforma „W Rodzinie Siła”. Firma wpisuje się także istotne konteksty kulturowe, takie jak tzw. Dry January, aby szerzyć wiedzę na temat zrównoważonego stylu życia. Dry January to obchodzona w wielu krajach na świecie, coroczna akcja, w ramach której dobrowolnie rezygnuje się z picia alkoholu przez cały styczeń.

Metodologia badania. Badanie zostało zrealizowane w dniach 13.12.2022 - 21.12.2022 przez SW Research - Agencję Badań Rynku i Opinii metodą wywiadów online (CAWI) na panelu SWPanel. W ramach badania przeprowadzono 1409 ankiet, w tym: Próba główna (N=1009) - reprezentatywna próba Polaków zgodnie z rozkładem płci, wieku i klasy wielkości miejscowości, Booster 1 (N=200) - mieszkańcy miast wojewódzkich, w których dostępne są hulajnogi elektryczne; osoby korzystające z hulajnogi elektrycznej w ciągu ostatnich 6 miesięcy co najmniej 5 razy oraz Booster 2 (N=200) - osoby, które w ciągu 6 miesięcy jeździły na rowerze co najmniej 5 razy. (PAP Media Room)

Komentuj
Młodzi kierowcy mówią o swoich umiejętnościach
25 stycznia 2023 | 0

Młodzi kierowcy mówią o swoich umiejętnościach
(fot. PIXABAY)

Na zlecenie Polskiej Izby Ubezpieczeń przeprowadzona została ankieta w grupie młodych kierowców. Ku zaskoczeniu, aż 46 proc. respondentów w wieku od 18 do 24 lat uważa, że wyprzedzanie na podwójnej ciągłej jest dopuszczalne, a co czwarty z nich twierdzi, że przekroczenie prędkości o 30 km/h w obszarze zabudowanym nie jest niebezpieczne. Aż 96 proc. z nich uważa siebie za dobrych kierowców.

Od początku roku odnotowujemy tragiczne wypadki z udziałem młodych kierowców. 5 stycznia br. Lublinie zginęło 3 nastolatków! Auto pędziło z prędkością 140 km/godz., zatrzymało się dopiero na przydrożnej latarni. Eksperci pytają, dlaczego jechali tak szybko i dlaczego nie potrafili poradzić sobie na prostej drodze. Odpowiadający wskazują przekonanie o własnych umiejętnościach, nierozumienie praw fizyki, młodzieńczą skłonność do ryzyka; chęci popisywania się w grupie rówieśniczej itd., część odpowiada - braki w szkoleniu i egzaminowaniu. Nie nam rozstrzygać, chcielibyśmy jednak, aby problem nie wygasł.

Przypominajmy - i to nie pierwszy raz - o uchwalonych w 2011 r. przepisach wprowadzające okres próbny (między 4 a 8 miesiącem od uzyskania prawa jazdy), dodatkowe szkolenia z bezpieczeństwa ruchu drogowego - właśnie tych z ryzyka na drodze, wskazujące, iż młodym kierowcom trzeba pokazać te ryzykowne sytuacje, z jazdy defensywnej i zachowawczej. Takie szkolenie, to nie kara, a kolejny etap w edukacji. Do dziś, czyli 2023 roku, one nie są realizowane? Wciąż słyszymy, że czekają na uruchomienie funkcjonalności Centralnej Ewidencji Kierowców, dostosowanie wymagań ustawowych. Ale konkretów wciąż nie ma. Dodatkowo jest projekt (niestety publicznie dostępne są wyłącznie jego założenia) zmiany ustawy o kierujących pojazdami oraz o zmianie niektórych innych ustaw zarejestrowany w wykazie prac legislacyjnych rządu pod numerem UD 330. Tu zaproponowane wiele zmian systemu szkolenia, niestety zaproponowano także zmianę w/w przepisów, które nie weszły w życie - przywołanego kursu dokształcającego, który jednak miałby obowiązywać wyłącznie tych młodych piratów drogowych i niekoniecznie w okresie pomiędzy 4 a 8 miesiącem od uzyskania uprawnień. Jak podkreślają eksperci - taki przepis zmieni celowość tego szkolenia, stanie się ono kursem sankcyjnym.

Ad rem - co o sobie powiedzieli młodzi kierowcy? Na przełomie maja i czerwca ubiegłego roku Polska Izba Ubezpieczeń zleciła badanie, które przeprowadzono na próbie 1509 respondentów. Z informacji medialnych dowiadujemy się, że 59% ankietowanych określa swoje umiejętności jako powyżej średniej względem ogółu kierowców. 91 proc. z nich uważa siebie za doświadczonych, a 96 proc. za dobrych kierowców. Młodzi kierowcy na pytanie, czy niedozwolone wyprzedzanie „na trzeciego” może być uzasadnione odpowiadali - 27% - tak. Podobnie traktują wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych. 66% tej grupy uważa, że piesi uczestnicy ruchu drogowego są zbyt uprzywilejowani. 67,6 proc. badanych uważa, że jest możliwe jeżdżenie jednocześnie szybko i bezpiecznie, 76,6 proc. ocenia, że, prowadząc samochód, podczas wykonywania manewrów zawsze bezbłędnie oceniają sytuację na drodze. Z badania pt. „Mapa ryzyka Polaków” (luty-marzec 2020 i styczeń-luty 2021) wynika, że - W przeciwieństwie do bardziej doświadczonych kierowców o wiele rzadziej wskazują oni na prawdopodobieństwo, że w ogóle coś takiego jak wypadek samochodowy może im się przydarzyć - komentowała Agnieszka Durska z PIU.

Czy nie powinno być przeprowadzone szerokie ogólnopolskie badanie w przywołanym zakresie? Mogłoby ono uzasadnić wiele oczekiwanych zmian systemowych w zakresie szkoleń młodych kierowców. (jm)

Komentuj
A na drogach nielegalne wyścigi
25 stycznia 2023 | 0

A na drogach nielegalne wyścigi
(fot. PIXABAY)

Po pięciu miesiącach resort infrastruktury odpowiedział na interpelację poselską w sprawie liczby zgłoszeń nielegalnych wyścigów na ulicach miast. Posłowie pytali ministra spraw wewnętrznych i administracji o ilość odnotowanych zgłoszeń, w styczniu resort podał dane. - Sytuacja ta powinna zostać jak najszybciej wyeliminowana z polskich ulic. Mamy nadzieję, że Policja będzie w stanie podjąć stosowne kroki w tym kierunku i zapewnić spokój i bezpieczeństwo mieszkańcom - komentowali posłowie. Resort do tej wypowiedzi nie odniósł się.

W sierpniu ub.r.  wysłana została interpelacji nr 35488 do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie liczby zgłoszeń nielegalnych wyścigów [kliknij]. - Do naszych biur poselskich zgłaszają się osoby, które skarżą się na odbywające się na warszawskich ulicach nielegalne wyścigi. Ten niebezpieczny proceder w ostatnich latach zyskał znacznie na częstotliwości. Nie są to już pojedyncze incydenty, a seria dobrze zorganizowanych wydarzeń, które narażają życie i zdrowie innych uczestników ruchu drogowego oraz zakłócają wypoczynek nocny mieszkańców. Jak donoszą media, w jednym wydarzeniu bierze udział nawet 100 samochodów, natomiast do ich powstrzymania, ze względu na braki kadrowe, są wysyłane 1-2 radiowozy. Ponadto uczestnicy wyścigów wykorzystują nowe technologie i aplikacje, za pomocą których przekazują sobie informacje również o ruchach Policji, czyniąc interwencje bezskutecznymi - informują autorzy interpelacji. Zadali pytanie: - Ze względu na brak legalnej definicji nielegalnych wyścigów oraz brak takiego terminu w zarządzeniu nr 12 Komendanta Głównego Policji z dnia 19 maja 2020 roku w sprawie Systemu Wspomagania Dowodzenia Policji zwracamy się z następującymi pytaniami: Ile zgłoszeń zostało przyjętych przez operatorów centrów ratunkowych pod hasłem “nielegalne wyścigi” na terenie Warszawy w 2021 oraz 2022 roku? Ile zgłoszeń zostało przyjętych przez operatorów centrów ratunkowych pod hasłem “nielegalny wyścig” na terenie Warszawy w 2021 oraz 2022 roku? Ile zgłoszeń zostało przyjętych przez operatorów centrów ratunkowych pod hasłem “wyścigi” na terenie Warszawy w 2021 oraz 2022 roku?

Odpowiedzi na interpelację 17 stycznia br. udzielił Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i administracji: poniżej przedstawiam informacje dotyczące liczby zgłoszeń jakie wpłynęły do centrów powiadamiania ratunkowego w omawianym zakresie. I oto one:

Hasło

2021 r.

1.01.- 31.08.2022 r.

nielegalne wyścigi

438

316

nielegalny wyścig

13

8

wyścigi

12623

2420

Oczywiście trudno na tej podstawie dokonać rzeczowej analizy, pamiętać należy o tym, iż rok 2021 i 2022 to lata covidowe. Jednak zdecydowanie uzasadniona jest opinia posłów: - Sytuacja ta powinna zostać jak najszybciej wyeliminowana z polskich ulic. Mamy nadzieję, że Policja będzie w stanie podjąć stosowne kroki w tym kierunku i zapewnić spokój i bezpieczeństwo mieszkańcom. Niestety resort był niezwykle powściągliwy i nie odniósł się do tej części interpelacji. (jm)

Komentuj
Problemy kierowców seniorów
23 stycznia 2023 | 0

Problemy kierowców seniorów
(fot. PIXABAY)

Szacuje się, że w 2050 roku w krajach Unii Europejskiej odsetek osób w wieku 50 i więcej lat będzie wynosił prawie 50 proc. ogółu populacji. Według szacunków ONZ do 2050 roku średnia życia wzrośnie z obecnych 68 do 76 lat, a w krajach wysoko rozwiniętych z 77 do 83 lat. Pytanie, czy dojrzały wiek przekłada się na bezpieczeństwo w ruchu drogowym?

Starzenie się społeczeństw krajów uprzemysłowionych ma charakter powszechny. Zjawisko to jest szczególnie widoczne w Europie. Szacuje się, że w 2050 roku w krajach Unii Europejskiej odsetek osób w wieku 50 i więcej lat będzie wynosił prawie 50 proc. ogółu populacji. Według szacunków ONZ do 2050 roku średnia życia wzrośnie z obecnych 68 do 76 lat, a w krajach wysoko rozwiniętych z 77 do 83 lat. Połowa z 2,5 mld przyrostu ludności w ciągu najbliższych 40 lat będzie w wieku powyżej 60 roku życia. Najszybszy będzie przyrost osób najstarszych, tj. powyżej 80 roku życia (obecnie w tej grupie wiekowej jest ok. 90 mln osób na świecie. W 2050 roku będzie ich powyżej 400 mln).

- W Polsce te procesy będą następowały jeszcze szybciej i liczba osób w wieku emerytalnym ulegnie znacznemu powiększeniu już w 2030 roku. Starzenie się jest długim i skomplikowanym procesem, który postępuje przez całe życie. Proces ten uznawany jest za naturalne zjawisko związane z upływem lat. Polega na obniżaniu się wraz z wiekiem biologicznej aktywności organizmu i dotyczy wielu aspektów życia człowieka - aktywności fizycznej, mentalnej i społecznej. Starzenie jest uwarunkowane biologicznie oraz poprzez czynniki genetyczne, a także czynniki o charakterze społecznym i psychologicznym - tłumaczy Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Osoby starsze są obecnie najszybciej rosnącą grupą kierowców, zarówno pod względem ich liczby, jak i liczby przejechanych kilometrów. W przyszłości będą oni odbywali więcej dłuższych podróży i częściej niż obecni kierowcy w starszym wieku. Dotyczy to szczególnie kobiet.

- Zmiany postępujące z wiekiem mogą nie mieć wpływu na codzienne życie, ale mają znaczenie dla kierowania pojazdem. Kierowcy muszą często podjąć od 8 do 12 decyzji na jeden kilometr mając na to mniej niż pół sekundy. Oznacza to, że nawet niewielkie zmiany w zakresie wzroku, słuchu, zasięgu i siły ruchów, czasu reakcji i koncentracji uwagi mogą odegrać dużą rolę przy podejmowaniu decyzji w czasie kierowania pojazdem - dodaje ekspertka ITS.

Starsi kierowcy od ponad dekady są obiektem intensywnych międzynarodowych badań. Ich wyniki wykazały, że:

- wzrost liczby aktywnych kierowców w starszym wieku ma nieznaczny wpływ na liczbę śmiertelnych wypadków,

- starsi kierowcy są bezpieczniejsi niż kierowcy znajdujący się w innych grupach wiekowych, wskaźnik ofiar śmiertelnych na 1 mln kierowców samochodów osobowych dla starszych kierowców jest czterokrotnie niższy niż dla kierowców młodych w wieku 18-24 lata,

- starsi kierowcy z różnymi „ograniczeniami” natury medycznej nie wykazują wysokiego ryzyka spowodowania wypadku drogowego,

- starsi kierowcy rekompensują braki w prowadzeniu pojazdów wynikające z wieku redukcją prędkości, ograniczeniem jazdy w nocy, stosowaniem pasów bezpieczeństwa, niepiciem alkoholu przed jazdą, korzystaniem ze sprawdzonych tras, z lokalnych dróg z mniejszą liczbą skrzyżowań itd.,

- 50 proc. wypadków z udziałem starszych kierowców ma miejsce w obrębie skrzyżowań, podczas gdy udział w tego rodzaju wypadkach kierowców w średnim wieku wynosi 21,

- skrzyżowania w terenie zabudowanym są elementem podwyższającym prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku z udziałem starszych osób, szczególnie zderzeń bocznych.

Główne problemy starszych kierowców prowadzące do wypadku mają związek z:

- podzielnością uwagi - udział starszych kierowców w większej liczbie wypadków w obrębie skrzyżowań wynika z trudności oceny pierwszeństwa przejazdu. Mogą oni w sposób niewystarczający reagować na ruch uliczny, szczególnie w sytuacjach złożonych,

- postrzeganiem - wypadki śmiertelne z udziałem starszych kierowców wynikają z błędów w postrzeganiu, szczególnie pierwszeństwa przejazdu,

- zawężeniem pola widzenia i słabą wrażliwością kontrastu oraz oceną odległości,

- czasem wykonywania manewrów, czasem reakcji, koordynacją - w zakresie podejmowania decyzji na skrzyżowaniach nie wykazano różnic między starszymi kierowcami, a innymi grupami wiekowymi, jeśli chodzi o jej trafność, starsi kierowcy potrzebowali jednak 50 proc. więcej czasu na jej podjęcie.

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego

Komentuj
Rok 2022 na drogach Wielkopolski - bezpieczniej
18 stycznia 2023 | 0

Rok 2022 na drogach Wielkopolski - bezpieczniej
(fot. Policja Wielkopolska)

Policja Wielkopolski podsumowała stan bezpieczeństwa na drogach województwa. W 2022 roku doszło do 2302 wypadków oraz 28941 kolizji, w których zginęło 213 osób, a rany odniosło 2620. Rok wcześniej doszło do 2403 wypadków i 33703 kolizji, w których życie straciło 230 osób.

W porównaniu z minionym 2021 rokiem było bezpieczniej, jednak pamiętajmy, iż są to statystyki wstępne. - Na początku 2022 roku w znaczący sposób wzrosły mandaty. Odnotowujemy większą dyscyplinę wśród kierowców. Kierowcy jeżdżą wolniej - przez to w razie wypadku skutki są mniejsze - informował mł. insp. Andrzej Borowiak, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.

Biuro Rzecznika Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu przekazało naszej redakcji następujące szczegółowe dane z lat 2022 i 2021.

Zatrzymane prawo jazdy:

2021 r. – 7514 (przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h - 4642)

2022 r. – 5316 ( przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h - 2380)

Przekroczenie dozwolonej prędkości:

2021 r. – 266797

2022 r. – 262261

Kierowcy ukarani mandatami karnymi:

2021 r. – 336307

2022 r. – 289659

Popełnione wykroczenia drogowe:

2021 r. – 409444

2022 r. – 400637

W 2022 roku doszło do 221 wypadków z udziałem pieszych. Najczęstszym powodem, bo aż w 213 przypadkach było nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych. W 2021 roku doszło do 212 wypadków z udziałem pieszych. 205 z nich było skutkiem nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu na przejściu.

Źródło: Zespół Prasowy KWP w Poznaniu

Komentuj
Rok 2022 na śląskich drogach: zginęły 152 osoby, 2242 ranne
12 stycznia 2023 | 0

Rok 2022 na śląskich drogach: zginęły 152 osoby, 2242 ranne
(fot. Policja Śląska)

W minionym roku na śląskich drogach zginęły 152 osoby, 2242 zostały ranne. Jak podsumowano – liczba wypadków i osób rannych po raz kolejny spadła, niestety jednak zginęły o trzy osoby więcej niż w 2021 r. Pamiętajmy, iż są to wstępne statystyki.

Policja Śląska informuje: w 2022 roku na drogach województwa śląskiego odnotowaliśmy 1963 wypadki, w których zginęły 152 osoby, a 2242 zostały ranne. Policjanci naszego garnizonu zatrzymali 8665 nietrzeźwych kierujących i 1667, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.

Każdego dnia na śląskich drogach nad bezpieczeństwem czuwa średnio ponad pół tysiąca policjantów ruchu drogowego. Liczby te, połączone z zaangażowaniem mundurowych, z roku na rok skutkują poprawą bezpieczeństwa. W minionym roku odnotowaliśmy 1963 wypadki, w których zginęły 152 osoby, a 2242 zostały ranne. To o 245 wypadków mniej niż w 2021 i 431 mniej niż w roku 2020, a także mniej osób rannych (2730 w 2020 i 2585 w 2021 roku). Niestety 152 osoby, które straciły życie na drogach to o 3 więcej niż w roku 2021, ale też o 37 mniej niż w 2020.

W minionym roku śląscy policjanci zatrzymali 8665 nietrzeźwych kierujących - to o ponad tysiąc więcej niż w roku 2021. Dla osób stwarzających realne zagrożenie w ruchu drogowym nie było, nie ma i nie będzie żadnej taryfy ulgowej. Do takich osób zaliczają się też kierujący przekraczający prędkość. W 2022 roku za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym stróże prawa zatrzymali 1667 kierujących. To o ponad 1300 mniej niż przed zmianami wprowadzonymi w taryfikatorze.

Nie ustajemy w naszych działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym i zapewniamy, że w 2023 roku dołożymy wszelkich starań, aby znów był bezpieczniejszy niż w latach ubiegłych.

Źródło: Policja Śląska

Komentuj
Rok 2022 na małopolskich drogach
5 stycznia 2023 | 0

Rok 2022 na małopolskich drogach
(fot. Małopolska Policja)

Ze wstępnych danych wynika, że na małopolskich drogach w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 roku doszło do 2217 wypadków, w których śmierć poniosły 102 osoby, a 2608 osób zostało rannych. Ponadto kierujący uczestniczyli w 26713 kolizjach drogowych. Jeśli chodzi o wypadki śmiertelne, to było bezpieczniej niż rok temu. W porównaniu do roku 2021 obserwujemy spadek w ilości wypadków o 27, co stanowi 1,2%, spadek zabitych o 42, co stanowi 29,2%, natomiast zwiększenie ilości osób rannych o 13, co stanowi 0,5 % - informuje Policja Małopolska.

Największą grupą użytkowników dróg, która poniosła śmierć w wypadkach, byli kierujący pojazdami, tj. 54, co stanowi 52,9%. Kolejną grupę stanowili piesi, tj. 28, co stanowi 27,5% oraz pasażerowie 20, tj. 19,2%. Głównymi sprawcami wypadków w 90,3% byli kierujący. Dominującą przyczyną zdarzeń na drogach było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. W ubiegłym roku z powodu przekroczenia dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym policjanci zatrzymali 1421 praw jazdy. Na zawartość alkoholu przebadano 1 000 740 kierujących, ujawniając 3905 prowadzących pojazd w stanie nietrzeźwości i po użyciu alkoholu. W celu zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłej jego poprawy na małopolskich drogach policjanci prowadzili szereg działań kontrolno-nadzorczych, ale także profilaktycznych oraz inżynieryjnych.

Warto podkreślić, że na przestrzeni 5 lat, tj. od 2018 do 2022 roku stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym uległ znacznej poprawie bowiem:

- liczba wypadków uległa zmniejszeniu o 1188 co stanowi 34,9 % spadek (z 3405 do 2217);

- liczba zabitych uległa zmniejszeniu o 121 co stanowi 54,3 % spadek (z 223 do 102);

- liczba rannych uległa zmniejszeniu o 1397 co stanowi 34,9 % spadek (z 4005 do 2608).

W tym czasie znacznie poprawiło się również bezpieczeństwo pieszych - spadek ilości zabitych pieszych z 87 w 2018 roku do 28 w 2022 (co stanowi 67,8 % spadek).

Źródło: Policja Małopolska

Komentuj
Stołeczne podsumowanie roku 2022: 30 - ofiar śmiertelnych!
4 stycznia 2023 | 0

Stołeczne podsumowanie roku 2022: 30 - ofiar śmiertelnych!

W 2022 r. w wypadkach drogowych na warszawskich ulicach zginęło najmniej osób w historii dokładnych pomiarów - 30. Jeszcze w 1991 r. ofiar wypadków było 314, a w 2011 r. - 90. Wizja Zero, czyli sytuacja, w której w ciągu roku na warszawskich ulicach nie zginie nikt, nie jest nierealną ideą, ale planem, do którego konsekwentnie zmierzamy - informuje stołeczny Zarząd Dróg Miejskich [kliknij].

Wstępnie przygotowane podsumowania sytuacji na stołecznych drogach w minionym - 2022 roku - jest bardzo optymistyczny (to spadek o 27% w stosunku do roku 2021). Tak jak w całym kraju liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spadła poniżej 2 tys., tu ta sama wartość spadła poniżej 100. Teraz rozpoczyna się czas na analizy czy był to wynik restrykcyjnych zmian przepisów (wydanych dla poprawy bezpieczeństwa pieszych i kierowców), podwyższenia wysokości mandatów (od 1.1.2022 r.) i tzw. punktów karnych (od 17.9.2022 r.), czy sukcesywna poprawa jakości dróg miejskich (instalację sygnalizacji, azyli, skrócenie przejścia, czy ustawienie słupków uniemożliwiających parkowanie w jego pobliżu – przeszło ponad 300 zebr ocenionych na 0, 1 lub 2 w skali 0-5), instalacja fotoradarów?

Przypomnijmy tak ważną informację z dnia wczorajszego [kliknij]: - Wstępne statystyki niebezpieczeństwa na polskich drogach wskazują, iż w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęły 1883 osoby. Ten spadek poniżej 2 tys. jest odbierany jako sukces. Spadła też liczba rannych - 24 703 osoby. Nadkomisarz Robert Opas skomentował, iż miniony 2022 r. to był rok dla kierujących trudny w związku ze mieniającą się legislacją, ale też sytuacją za naszą wschodnią granicą.

Na szczegółowe i ostateczne dane musimy jeszcze poczekać minimum do końca miesiąca. Jednak zdecydowanie będą to statystyki przełomowe, oby utrzymały się jako tendencja. (jm)

(Źródło: Zarząd Dróg Miejskich Warszawa)

Komentuj
Podsumowanie roku 2022: liczba ofiar śmiertelnych spadła (sic!) poniżej 2 tysięcy
3 stycznia 2023 | 0

Podsumowanie roku 2022: liczba ofiar śmiertelnych spadła (sic!) poniżej 2 tysięcy
Nadkom. Robert Opas z biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji (fot. Jolanta Michasiewicz)

Wstępne statystyki niebezpieczeństwa na polskich drogach wskazują, iż w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęły 1883 osoby. Ten spadek poniżej 2 tys. jest odbierany jako sukces. Spadła też liczba rannych - 24 703 osoby. Nadkomisarz Robert Opas skomentował, iż miniony 2022 r. to był rok dla kierujących trudny w związku ze mieniającą się legislacją, ale też sytuacją za naszą wschodnią granicą.

Polska Agencja Prasowa podała wstępne policyjne statystyki bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2022 r. Jak poinformował nadkom. Robert Opas z biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w ubiegłym roku na polskich drogach doszło do 21 324 wypadków drogowych (o 1492 zdarzenia mniej niż w 2021 r. i o 2216 wypadków mniej niż w roku 2020), w których zginęły 1883 osoby (w 2021 odnotowano 2245 ofiar śmiertelnych, w 2020 r. - 2491 osób), a 24 703 osoby zostało rannych (mniej o 1713 osób w porównaniu z rokiem 2021 i o 1760 osób z rokiem 2020). Nadkomisarz podkreślił, że po raz pierwszy liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej 2 tys. Niestety w minionym już roku zatrzymano 98 128 nietrzeźwych kierujących (w 2021 r. - 101 892). Funkcjonariusze interweniowali w 28 986 przypadkach przekroczenia prędkości w zakresie powyżej 50 km/godz. w obszarze zabudowanym.

Źródło: PAP

Komentuj
Podsumowanie roku 2022: inwestycje drogowe
2 stycznia 2023 | 0

Podsumowanie roku 2022: inwestycje drogowe
(fot. PIXABAY)

Koniec roku to czas podsumowań. Zapraszamy zatem do naszego résumé ostatnich 12 miesięcy. Udostępniliśmy do ruchu 322 km nowych dróg. Obecnie kierowcy mają do dyspozycji 4887,1 km dróg szybkiego ruchu, w tym 1799,7 km autostrad i 3087,4 km dróg ekspresowych. W realizacji mamy 103 zadania (PBDK, PB100 oraz dwa zadania spoza PBDK) o łącznej długości 1325,9 km. W postępowaniach przetargowych jest obecnie 13 zadań o łącznej długości 168,8 km z Programu Budowy Dróg Krajowych (PBDK) oraz trzy obwodnice o długości 21,9 km z rządowego Programu budowy 100 obwodnic na lata 2020-2030 (PB100).

* Budujemy, ogłaszamy kolejne przetargi i wykorzystujemy fundusze UE - pracujemy nad ciągłym rozwojem polskiej infrastruktury drogowej - prezentujemy najważniejsze liczby 2022 roku. 
* W 2022 roku ogłosiliśmy przetargi na realizację 20 odcinków nowych dróg o długości 226,8 km i podpisaliśmy 24 umowy na zadania o łącznej długości 333,4 km i wartości blisko 12,8 mld zł. 
* Rok 2022, rokiem jubileuszowym dla GDDKiA - od 1 kwietnia 2022 r. minęło 20 lat funkcjonowania naszej instytucji.

„Ważne decyzje i konkretne działania przyczyniły się do tego, że w wyjątkowej sytuacji spowodowanej wojną w Ukrainie inwestycje drogowe były realizowane zgodnie z planem. To kolejny rok, kiedy zdajemy test odpowiedzialności i skuteczności. Ten intensywny rok na budowach dróg krajowych przyniósł ponad 300 km nowych tras. Ponadto podpisaliśmy 24 umowy na realizację odcinków o łącznej długości ponad 330 km i wartości blisko 13 mld zł. Ta kwota to perspektywa i stabilność dla branży” - podkreślał Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

„Jednak zanim rozpocznie się realizacja, musimy wybrać wykonawcę. I w tym momencie przychodzi czas na postępowania przetargowe. W tym roku zostało ogłoszonych 20 przetargów na realizację zadań o łącznej długości ok. 226 km” - dodał Tomasz Żuchowski, szef GDDKiA.

Rok 2022 inny niż wszystkie. To nie był łatwy rok. Od lutego mierzymy się z wyjątkową sytuacją geopolityczną, która wpływa również na rynek zamówień publicznych w Polsce. Ma to miejsce w czasie, gdy rynek inwestycji drogowych jest rozgrzany, prace na budowach są zaawansowane i ogłaszane są kolejne przetargi na realizację. Naszym głównym celem było utrzymanie płynności i stabilności rynku poprzez kontynuację rozpoczętych budów oraz umożliwienie składania odpowiednio skalkulowanych ofert. Mimo wymagających okoliczności zamykamy ten rok dopisując do licznika nowych dróg 322 km.

W tym roku udostępniliśmy kierowcom 322 km dróg:

* A1 Piotrków Trybunalski Południe - Kamieńsk 24,2 km

* A18 Żary Zachód - Iłowa 21,9 km

* S3 węzeł Kijewo 1,7 km 

* S5 Ornowo - Wirwajdy 5 km

* S5 Nowe Marzy - Świecie Południe 23,3 km

* S5 Świecie Południe - Bydgoszcz Północ 22,4 km

* S6 Bożepole Wielkie - Luzino 10,4 km

* S6 Luzino - Szemud 10,3 km

* S6 Szemud - Gdynia Wielki Kack 20,2 km

* S7 Napierki - Mława 14 km

* S7 Pieńki - Płońsk 13,8 km

* S7 Warszawa Lotnisko - Lesznowola 6,5 km

* S7 Naprawa - Skomielna Biała 3,1 km

* S14 Łódź Lublinek - Aleksandrów Łódzki 12,2 km

* S17 Warszawa Wschód - Lubelska 2,5 km

* S19 Niedrzwica Duża - Kraśnik 20 km

* S19 Zdziary - Rudnik nad Sanem 8,2 km

* S61 Suwałki - Budzisko 24,2 km

* S61 Szczuczyn - Ełk Południe 23,3 km

* DK9 obwodnica Iłży 7,2 km

* DK15 obwodnica Nowego Miasta Lubawskiego 17,73 km

* DK25 obwodnica Brzezia 8,5 km

* DK35 obwodnica Wałbrzycha 1,1 km - (inwestycja podzielona na dwa odcinki, miejski finansowany przez prezydenta Wałbrzycha o dł. 5 km i pozamiejski finansowany przez GDDKiA o długości 1,1 km)

* DK40 obwodnica Kędzierzyna-Koźla (etap II) 14,3 km

* DK51 obwodnica Smolajn 1,8 km

* DK73 Kielce - Brzeziny/Morawica 4,2 km

Wraz z oddaniem S5 Ornowo - Wirwajdy, oznakowaliśmy jako drogę ekspresową obwodnicę Ostródy, której kontynuacją jest ten odcinek. To łącznie ponad 12 km drogi klasy S.

Dodatkowo trzeba pamiętać, że budowa fragmentu S61 na odcinku Łomża Południe - Łomża Zachód o długości 7,2 km również się zakończyła, jednak zostanie on dopuszczony do ruchu w przyszłym roku po wybudowaniu węzła Łomża Zachód.

Najważniejsze liczby 2022 roku. Wyżej wymieniliśmy już nowe odcinki dróg udostępnione dla kierowców. Było to 26 odcinków i prawie 322 km.

Ponadto w 2022 roku ogłosiliśmy przetargi dla 20 odcinków o łącznej długości ponad 226,8 km.  Jest to jedenaście zadań z PBDK o łącznej długości 135,2 km, trzy obwodnice z PB100 o łącznej długości 21,9 km, pięć zadań powyżej 100 mln zł i łącznej długości 56 km oraz dobudowa II jezdni na odcinku S19 Sokołów Małopolski Północ - Jasionka.

Obecnie wśród przetargów w toku mamy 16 zadań. Tuż przed podpisaniem umowy jest jedno zadanie S10 Toruń Zachód - Toruń Południe, gdzie zakończyła się już standardowa kontrola uprzednia prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP). Z kolei w trakcie kontroli UZP jest obecnie postępowanie na S74 Kielce Zachód - Kielce (DK73). Jeszcze przed składaniem ofert jest sześć postępowań przetargowych ogłoszonych po 15 grudnia br. Są to dwa odcinki S16 Olsztyn Wschód - Barczewo i Barczewo - Biskupiec, S19 Lutcza-Domaradz oraz trzy odcinki S17 Piaski - Łopiennik, Krasnystaw Północ - Izbica, Izbica - Zamość Sitaniec. Pozostałe postępowania są już po otwarciu ofert i trwa ich ocena.

Od 1 stycznia 2022 r. podpisaliśmy 24 umowy na drogi o łącznej długości 333,4 km i wartości ok. 12,8 mld zł. Z tego 22 umowy to zadania z PBDK o łącznej długości 313,7 km i wartości ponad 12,4 mld zł, jedna obwodnica z PB100 o długości 5,9 km i wartości blisko 76 mln zł oraz dobudowa II jezdni na S19 Sokołów Małopolski - Jasionka o długości 13,8 km i wartości 273 mln zł.

W 2022 roku uzyskaliśmy decyzje ZRID dla 40 zadań. 27 odcinków dotyczy dużych zadań z PBDK, osiem dotyczy obwodnic z PB 100 oraz pięć odcinków zadań pow. 100 mln zł.

Wydatki inwestycyjne GDDKiA na koniec listopada 2022 r. wyniosły ponad 12,5 mld zł. Jest to ok. 3 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jest to też drugi, po rekordowym 2020 r., najwyższy wynik w ostatnich pięciu latach. Prognozowane wykonanie na koniec 2022 r. wyniesie około 15 mld zł.

Rok aneksów waloryzacyjnych - reakcja na sytuację na rynku. 24 maja br. Rada Ministrów podjęła decyzję o zwiększeniu limitu finansowego Programu Budowy Dróg Krajowych o 2,6 mld zł oraz Programu budowy 100 obwodnic o 115 mln zł. Decyzja obejmuje też podniesienie do 10 proc. limitu waloryzacji dla kontraktów, dla których dotąd był on na niższym poziomie. 

Obecnie w umowach GDDKiA stosowany jest 10-procentowy limit waloryzacyjny. Obejmuje on umowy zawierane na wszystkich etapach prac nad inwestycją drogową, tj. od opracowania dokumentacji przygotowawczej, poprzez projekt, aż po roboty budowlane i nadzór nad realizacją kontraktu.

Od lipca br. podpisaliśmy aneksy waloryzacyjne łącznie dla 114 inwestycji realizowanych przez 26 wykonawców. Podpisywane aneksy dotyczą inwestycji realizowanych w ramach rządowych programów PBDK oraz PB100. Aneksy obejmują wynagrodzenie za prace wykonane po 24 lutego br., czyli po agresji Rosji na Ukrainę i związanych z tym skutków ekonomicznych.

Rozpoczęliśmy również proces polegający na podwyższeniu limitu waloryzacyjnego bądź wprowadzeniu klauzuli waloryzacyjnej do już zawartych umów na bieżące utrzymanie dróg oraz na mniejsze zadania inwestycyjne (poza PBDK oraz PB100). Do tej pory do GDDKiA wpłynęło 325 wniosków o waloryzację wynagrodzenia. Podpisaliśmy już 89 aneksów waloryzacyjnych. Rozpatrujemy kolejne wnioski.

GDDKiA największym beneficjentem Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. W związku z podpisaniem w 2022 roku kolejnych umów o dofinansowanie, GDDKiA stała się beneficjentem łącznie 80 projektów z dofinansowaniem unijnym dla inwestycji drogowych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Łączna wartość tych inwestycji wynosi ponad 86,7 mld zł, w tym koszty kwalifikowalne to około 48,3 mld zł (wkład UE to około 41,1 mld zł). W ramach ww. umów zakontraktowaliśmy już ponad 94,5 proc. przyznanych nam środków unijnych.

Rozmawiamy z branżą, ze światem nauki i gościmy zarządców z innych państw. W 2022 r. regularnie organizowaliśmy spotkania z przedstawicielami firm wykonawczych, projektowych, pełniących nadzór na inwestycjach oraz zajmujących się utrzymaniem dróg krajowych. Były to m.in. okazje do przedyskutowania najważniejszych kwestii w relacjach pomiędzy zamawiającym i wykonawcami. Spotykaliśmy się również z podmiotami z rynku paliwowego i energetycznego, z którymi rozmawialiśmy m.in. o założeniach i wyzwaniach dot. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Szerzej o spotkaniach z branżą pisaliśmy na naszej stronie internetowej.

W grudniu br. podsumowaliśmy prace Forum organizacji ruchu i bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD). Ponad 100 spotkań członków zespołu, ok. 300 godzin pracy i ok. 900 propozycji zmian do tzw. Czerwonej księgi. Trafiła ona do dalszych prac w Ministerstwie Infrastruktury. Celem jest przekłucie doświadczeń, wiedzy i sprawdzonych pomysłów na propozycje zmian w zakresie uregulowań dotyczących organizacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ich wdrożenie przełoży się na poprawę BRD, wzrost efektywności funkcjonowania systemu transportowego oraz ułatwi wdrażanie rozwiązań z powodzeniem stosowanych w innych krajach. Doprowadzi również do zmniejszenia liczby znaków na drogach. Szczegółowe podsumowanie prac Forum wraz z załącznikami opublikowaliśmy na naszej stronie internetowej w materiale „Pierwszy krok do zmian tzw. czerwonej księgi”.

Na początku grudnia byliśmy gospodarzem 59. posiedzenia Rady Wykonawczej CEDR, organizacji zrzeszającej europejskich zarządców dróg. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele europejskich administracji drogowych z 22 krajów. Tematem przewodnim wydarzenia była odporność infrastruktury drogowej i jej podatność na cyfryzację.

Od 20 lat dbamy o utrzymanie i rozwój infrastruktury drogowej w Polsce. 1 kwietnia 2022 r. obchodziliśmy okrągły jubileusz - 20 lat działalności GDDKiA. Przez nieco ponad dwie dekady pracy wydłużyliśmy sieć dróg szybkiego ruchu o 4368 km, a do końca 2025 r. planujemy poprawić ten wynik o 1081 km nowych autostrad i dróg ekspresowych.

Źródło informacji: PAP/GDDKiA

Komentuj
Podsumowanie roku 2022: Kampanie brd, ale…
27 grudnia 2022 | 0

Podsumowanie roku 2022: Kampanie brd, ale…
(fot. la Sécurité routière - mat. prasowe)

Przed nami podsumowania mijającego roku i my do nich przystępujemy. Dziś niezwykle interesujące spojrzenie wstecz na kampanie na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2022 r. - popatrzmy co zrobili Francuzi, a dokładnie rządowe La Sécurité routière.

W lutym, aby ostrzec przed niebezpieczeństwami związanymi z korzystaniem z telefonu podczas jazdy, Road Safety nawiązał współpracę z artystą Simonem Bergerem.

Wraz z nadejściem wiosny zmotoryzowani kierowcy jednośladów przypomnieli sobie o znaczeniu noszenia sprzętu ochronnego.

Aby towarzyszyć Dniom Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Pracy w maju, Fred Testot wyprodukował serię internetową składającą się z 7 odcinków przeciwko ryzyku w miejscu pracy.

W czerwcu Road Safety świętowało pięćdziesiątą rocznicę powstania, spotykając się z Francuzami z objazdową i wciągającą wystawą.

Następnie z #VivrePour Francuzi zostali zaproszeni do podzielenia się w sieciach społecznościowych swoimi najpiękniejszymi powodami do życia, a tym samym do czujności na drodze.

W lipcu, przed wielkimi wyjazdami wakacyjnymi, film z Anthonym Sonigo i Djimo w rolach głównych zachęcał do zwolnienia tempa.

Przez cały rok zaangażowany kierowca SAM chodził swoją charakterystyczną postacią na festiwale muzyczne. Przypomniał sobie, że przez samą swoją obecność powraca hasło bezpiecznego wieczoru: "Kto prowadzi, ten nie pije".

W październiku kierowcy mogli (ponownie) odkryć prosty gest, aby uratować rowerzystów przed wypadkami drzwiowymi, dzięki "Lewe drzwi, prawa ręka; Prawe drzwi, lewa ręka. »

W listopadzie kampania plakatowa w Overseas przypomniała o potrzebie noszenia kasków na motocyklach lub skuterach.

Podczas Mistrzostw Świata Yoann Riou zilustrował swoim niepowtarzalnym stylem motto bezpieczeństwa drogowego przed niebezpieczeństwem picia i prowadzenia pojazdu: "Kiedy troszczysz się o kogoś, powstrzymujesz go!" .

W czasie świąt i do końca roku szczególna uwaga skierowana została właśnie na kierujących po alkoholu. W okresie 19-31 grudnia przed niebezpieczeństwem ostrzega  31 gwiazd telewizyjnych i radiowych media zachęcają do poszukiwania właściwej formuły, która przekona naszego przyjaciela, który wypił za dużo, od rezygnacji z powrotu za kierownicę. Ponieważ "Kiedy troszczysz się o kogoś, powstrzymujesz go!" – apelują w najnowszej kampanii.

Kampanie były transmitowane w telewizji, radiu i sieciach społecznościowych.

W 2021 r. pijani kierowcy brali udział w 28% śmiertelnych wypadków, 65% tych ma miejsce w nocy podsumowują Francuzi. Podkreślają, iż ryzyko odpowiedzialności za śmiertelny wypadek w wypadku pijanych jest 18-krotnie większe. Na przestrzeni ostatniej dekady liczba wypadków śmiertelnych na drogach w Europie zmniejszyła się o ponad 9 tys., co przekłada się na spadek w wysokości 31%. Eksperci wciąż podsumowują: - Liczba ofiar wypadków w Europie spada, ale niewystarczająco! Niestety! (jm)

Komentuj
Statystyki z przejść dla pieszych
9 grudnia 2022 | 0

Statystyki z przejść dla pieszych
(fot. PIXABAY)

Grupa posłów zaadresowała do ministra infrastruktury interpelację (interpelacja nr 37236 [kliknij]) w sprawie pierwszeństwa pieszych na przejściach dla pieszych. Zapytano o statystyczne ujęcie zdarzeń na „zebrach”. Znamy także odpowiedź udzieloną przez wiceministra Rafała Webera.

Interpelacja poselska. „1 czerwca 2021 r. weszła w życie ustawa z dnia 25 lutego 2021 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. poz. 463), która wprowadziła szereg przepisów mających zwiększyć bezpieczeństwo pieszych na drogach, (…) W uzasadnieniu do projektu ustawy czytamy, iż: „zważywszy na wysoką wypadkowość w rejonie przejść dla pieszych, prawodawca zdecydował, że należy wprowadzić szczególne zabezpieczenie polegające na tym, że z jednej strony pieszy będący na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, zaś z drugiej strony ma zakaz wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych”. Wprowadzenie przedmiotowych zmian, podyktowane było troską o pieszych, co w założeniu miało spowodować mniejszą wypadkowość w rejonie przejść dla pieszych.”. Posłowie przywołują głosy krytyki ze strony kierowców zobowiązanych do przepuszczania pieszych, szczególnie tych w dużych miastach, którzy mówią o tamowaniu ruchu, tworzeniu zatorów, niemożliwość oszczędnej i ekologicznej jazdy, też pogarszającą się jakość powietrza. Co niezwykle istotne posłowie zwracają uwagę na niezwykle groźne zjawisko polegające na wchodzeniu pieszych na przejścia często bez upewnienia się, czy nie nadjeżdża pojazd! Nieroztropnie sądzą, że pojazd zawsze się zatrzyma. Dochodzi do swoistych „wymuszeń” zatrzymania pojazdu. Posłowie konkludują: - W świetle obowiązujących przepisów, a także pojawiającego się orzecznictwa, kierowca któremu nagle na przejście wtargnie pieszy, ma nikłe szanse na wyjście z takiej sytuacji „obronną ręką”, w razie gdy sprawa trafi do sądu powszechnego, chyba że będzie dysponował niezbitym materiałem dowodowym w postaci nagrań bądź zeznań naocznych świadków. Postawiono ważne pytania.

Odpowiedź resortu infrastruktury. Stanowisko resortu odnajdujemy w udzielonej właśnie odpowiedzi udzielonej przez wiceministra Rafała Webera.

Pytanie: Czy po wejściu od 1 czerwca 2021 nowych przepisów dotyczących pierwszeństwa pieszych przed pojazdami na przejściach, liczba wypadków na przejściach dla pieszych zmalała czy się zwiększyła w stosunku do analogicznego okresu sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 25 lutego 2021 r.?

Odpowiedź: Liczba wypadków drogowych z udziałem pieszych na przejściach dla pieszych w okresie:

1) 01.06.2019 r. - 31.12.2019 r. wyniosła: 2130

2) 01.06.2020 r. - 31.12.2020 r. wyniosła: 1544

3) 01.06.2021 r. - 31.12.2021 r. wyniosła: 1617

Pytanie: Czy liczba rannych i zabitych w wypadkach na przejściach dla pieszych, po wejściu nowych przepisów, wzrosła czy się zmniejszyła w stosunku do analogicznego okresu sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 25 lutego 2021 r.?

Odpowiedź:

Liczba rannych pieszych w wypadkach drogowych z udziałem pieszych na przejściach dla pieszych w okresie:

1) 01.06.2019 r. - 31.12.2019 r. wyniosła: 2075

2) 01.06.2020 r. - 31.12.2020 r. wyniosła: 1503

3) 01.06.2021 r. - 31.12.2021 r. wyniosła: 1568

Liczba zabitych pieszych w wypadkach drogowych z udziałem pieszych na przejściach dla pieszych w okresie:

1) 01.06.2019 r. - 31.12.2019 r. wyniosła: 140

2) 01.06.2020 r. - 31.12.2020 r. wyniosła: 103

3) 01.06.2021 r. - 31.12.2021 r. wyniosła: 108

Pytania: Proszę o wskazanie w rozbiciu na poszczególne miesiące, ile było wypadków na przejściach dla pieszych w latach 2021-2022. Proszę o wskazanie w rozbiciu na miesiące, ilu było rannych i zabitych w wypadkach na przejściach dla pieszych w latach 2021-2022.

Odpowiedź:

I podsumowanie resortu: - W powyższych zestawieniach jako okres sprawozdawczy przyjęto pełne miesiące od czerwca do grudnia lat 2019-2021 oraz dane od czerwca do października za 2022 r. Z uwagi na wystąpienie pandemii wirusa SARS-CoV-2 oraz wynikające z tego faktu znaczne odstępstwa w zakresie mobilności, należy przyjąć, iż dane dotyczące roku 2020 oraz roku 2021 nie są do końca miarodajne i zakrzywiają ocenę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce.

Zrozumiałe, iż zaprezentowane dane „nie są do końca miarodajne”, popatrzmy jednak jak ważnym problemem jest zrozumienie istoty i celowości wprowadzonego zapisu ustawowego, jak istotne jest zachowanie ostrożności zarówno ze strony kierowców, jak też pieszych. Popatrzmy na tragedie uwidocznione w powyższej statystyce. (jm)

***

Już w najbliższy czwartek 15 grudnia br. odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Pieszy wchodzący/zamierzający” [kliknij]. Do rozmowy zaprosiliśmy mecenasa Tadeusza Wolfowicza, adwokata, obrońcę i pełnomocnika w sprawach karnych, wykładowcę prawa karnego materialnego i procesowego oraz - Mariusza Sztala, instruktora nauki jazdy, współwłaściciela Ośrodka Szkolenia Kierowców „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminatora. Czekamy przed kamerami komputera o godz. 11.00.

[kliknij] (grafika - Grupa IMAGE, fot. PIXABAY)

Zachęcamy także do udziału w małej ankiecie.

Komentuj
Pieszy z zamiarem
16 listopada 2022 | 0

Pieszy z zamiarem
Sonda tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS. 7-16 listopada 2022 r. Pytanie: „Czy pieszy zamierzający wejść na przejście dla pieszych, ma pierwszeństwo?”. Respondenci 2045 osób. Odpowiedzi: 4% (84 głosy) TAK; 96% (1957 głosów) NIE, 0% (4 głosy) - NIE WIEM (grafika PRAWO DROGOWE@NEWS)

Jak się okazuje mimo zmiany przepisów zrozumienie pierwszeństwa pieszego nadal istnieje. Problem poważny, ale czy dostrzeżony? Poseł, Jarosław Sachajko zgłosił do ministra infrastruktury interpelację w sprawie bezpiecznego przechodzenia pieszych przez przejścia bez sygnalizacji świetlnej. Co więcej?

Sonda tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS. Redakcja zapytała Czytelników: „Czy pieszy zamierzający wejść na przejście dla pieszych, ma pierwszeństwo?”. Sondę załączyliśmy do artykułu poświęconego omówieniu orzeczenia Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim [kliknij]. Czy kierowca ma ustępować pierwszeństwa pieszemu, który ma dopiero „zamiar” przejścia przez jezdnię przejściem dla pieszych? Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim orzekł - TAK. Ustawodawca w obowiązującym zapisie ustawowym nie zastosował określenia „zamiar” tam czytamy o „wkraczaniu”. Niestety, po raz kolejny pojawiają się wątpliwości. Sondę opublikowaliśmy 7 listopada, czyli prawie po dwóch tygodniach mamy następujące odpowiedzi:

TAK 84 głosy (4%)

NIE 1957 głosów (96%)

NIE WIEM 4 głosy (0%)

Dodajmy odpowiedziało 2045 osób. O komentarz poprosimy ekspertów.

Pytania do ministra. - Szanowny Panie Ministrze, do mojego biura poselskiego wpływają liczne postulaty związane z problemem bezpiecznego przechodzenia pieszych przez przejścia bez sygnalizacji świetlnej - pisze w swojej interpelacji (interpelacja poselska nr 36965 z dnia 2 listopada 2022 r. [kliknij]) poseł Jarosław Sochajko. I uzasadnia: - Według nowych przepisów pieszy ma pierwszeństwo w momencie, gdy stoi przed przejściem z zamiarem przejścia na druga stronę. Często zamiar przejścia nie jest jasno sygnalizowany, a kierowcy w trosce o bezpieczeństwo pieszego oraz z obawy przed wysokimi mandatami gwałtownie hamują. gdy tylko zobaczą kogoś, kto być może będzie chciał przejść - często powoduje to niebezpieczne sytuacje na drodze. Ponadto należy zauważyć, iż po nowelizacji ww. przepisów piesi zdecydowanie częściej decydują się na dokonanie wtargnięcia na jezdnię/pasy, czym stwarzają niebezpieczne sytuacje dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. I proponuje: - Rozwiązanie powyższego problemu może polegać przykładowo na wprowadzeniu obowiązku ustawienia się pieszego równolegle, przodem do pasów, co będzie jasnym sygnałem zamiaru przejścia pieszego, a to zdecydowanie zwiększy bezpieczeństwo na drodze.

W związku z powyższym pyta:

1. Czy przedmiotowy problem został dostrzeżony w pracach Ministerstwa Infrastruktury?

2. Czy przewidywane jest znowelizowanie przepisów prawa ruchu drogowego, mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drodze?

3. Czy przewidywane jest przeprowadzenie kampanii informacyjnej skierowanej do uczestników ruchu drogowego mającej na celu zwrócenie uwagi na powyższy problem?

Czy problem jest dostrzeżony? (jm)

Komentuj
Mówią, że wystarczy jechać ostrożnie
15 listopada 2022 | 0

Mówią, że wystarczy jechać ostrożnie
(fot. PIXABAY)

Użytkownicy dróg będący pod wpływem alkoholu są znacznie bardziej narażeni na udział w wypadku*. Statystyki pokazują, że w Polsce w 2021 roku uczestniczyli oni w 2488 wypadkach drogowych, w których śmierć poniosło 331 osób. Najliczniejszą grupę sprawców wypadków stanowili kierujący pojazdami**. Jakie wymówki stosują siadający za kierownicę po spożyciu alkoholu? Błędnie oceniają swój stan, wydaje im się, że mogą prowadzić pojazd oraz uważają, że nie ma problemu, ponieważ mają do przejechania tylko krótką trasę i wystarczy, że będą ostrożni.

Nie ma wymówki dla kierowców prowadzących pojazd po alkoholu. Niezwykle ważne jest, aby pamiętać, że nawet jedno piwo czy symboliczny kieliszek wina może wpływać negatywnie na zdolność koncentracji. Do tego jest kwestią indywidualną, jak reaguje organizm. Te reakcje zmieniają się w zależności od wieku osoby i kondycji w danym momencie. Zwykłe niewyspanie i zmęczenie mogą znacząco wzmocnić działanie alkoholu - ostrzega Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Nawet mała ilość alkoholu może utrudniać jasne myślenie, podejmowanie właściwych decyzji na drodze i planowanie z wyprzedzeniem, czyli umiejętności niezbędne do prowadzenia pojazdu. Pijani kierowcy są znacznie bardziej skłonni do podejmowania ryzyka na drodze, a gdy towarzyszy temu utrata koordynacji i zaburzenia widzenia, skutki mogą być śmiertelne także dla innych uczestników ruchu.

Najwięcej zdarzeń drogowych z udziałem osób będących pod wpływem alkoholu ma miejsce w soboty i niedziele. W trakcie doby kulminacyjny jest przedział pomiędzy godz. 16.00 a 22.00. Najwięcej wypadków powodują osoby z grupy wiekowej 25-39 lat (sprawcy kierujący pod wpływem alkoholu)**.

Jak rozpoznać na drodze pijanego kierowcę? Można zauważyć trudność w utrzymaniu prostej linii jazdy, zjeżdżanie w stronę krawężnika, pobocza czy zjeżdżanie na drugi pas oraz nieprzewidywalne nagłe hamowanie. Jeśli chodzi o prędkość, to może to być zarówno przekraczanie limitów prędkości, jak i jazda znacząco poniżej tych limitów. Każde nietypowe zachowanie powinno wzbudzić czujność innych kierowców i spowodować zachowanie szczególnej ostrożności wobec takiego nieprzewidywalnego uczestnika ruchu - radzi dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.  

* who.int/initiatives/SAFER/drink-driving

** policja.pl

Komentuj
Kierowcy jadą wolniej
27 października 2022 | 0

Kierowcy jadą wolniej
Posiedzenie połączonych senackich Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Komisji Infrastruktury (25.10.2022 r. - retransmisja) [kliknij] (fot. screen)

Senatorowie w ramach wspólnego posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Komisji Infrastruktury zapoznali się z dokumentem „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2021 r.”.

W ramach wspólnego posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Komisji Infrastruktury senatorowie zapoznali się z dokumentem „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2021 r.” (druk senacki nr 767 [kliknij]). Zadano kilka ważnych pytań, na które odpowiadał Rafał Weber, wiceminister infrastruktury, Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz funkcjonariusze Policji. Pytano np. o trwałość zmian wywołanych zmianami stawek mandatów i ewentualny regres w tym zakresie. Czy ograniczenie było chwilowe czy jest trwałe? - Zmiany związane z wyższymi stawkami mandatowymi weszły w życie 1 stycznia tego roku. (…) Możemy porównać bazując na 9. miesiącach br. do 9. miesięcy roku wcześniejszego czyli 2021. Porównanie to jest również korzystniejsze dla roku bieżącego. 14% mniej ofiar śmiertelnych wypadków drogowych (…) ta dynamika jest jeszcze większa niż w latach wcześniejszych - odpowiadał Rafał Weber. - Czy ta dynamika się utrzymała, czy nastąpiło przyzwyczajenie do większego ryzyka? - Chciałbym podkreślić jeszcze jedną ważną rzecz - te kwartały będą się przeplatały dlatego, że przepisy które weszły 1 stycznia, ich zaostrzenie weszło 17 września. Tak naprawdę ich recydywa (…) obowiązuje od 17 września i to za krótki czas, aby podsumowywać. Natomiast z obserwacji i po ujawnionych przez policjantów wykroczeniach widzimy, że np. prędkość znacznie zmalała, szczególnie duże limity przekroczeń prędkości - powyżej 51 km/godz. w obszarze zabudowanym. Tu widzimy bardzo duży spadek. Więc ponad 50% - w tym trzecim kwartale - zatrzymań praw jazdy - niż w poprzednich kwartałach (…) - dodał inspektor Robert Koźlak, zastępca dyrektora Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Senackie komisje zapoznały się z dokumentem, który teraz trafi pod obrady plenarne Senatu RP. (jm)

Komentuj

Przegląd prasy

Komisja Infrastruktury: - Jesteśmy w środku tej stawki i cały czas ją gonimy
26 stycznia 2024 | 0

Komisja Infrastruktury: - Jesteśmy w środku tej stawki i cały czas ją gonimy
Sejm RP. Retransmisja posiedzenia Komisji Infrastruktury dnia 25.01.2024 r. Przemawia Paweł Gancarz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury [kliknij] (fot. screen)

Sejmowa Komisja Infrastruktury odbyła ważną debatę nad stanem bezpieczeństwa ruchu drogowego i perspektywami jego poprawy. Rozpatrzono dokument dotyczący ocenie stanu brd w 2022 r. „Jesteśmy w połowie stawki”; „optymizm powinien być umiarkowany” itd. komentowali uczestnicy. W ramach szerokiej dyskusji z udziałem przedstawicieli tzw. czynnika społecznego zgłoszono wiele ważnych dla dalszej poprawy brd kwestii, musimy sobie stawiać ambitne cele; bardzo dużo jeszcze jest przed nami - podkreślano.

25 stycznia br. odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury poświęcone ocenie stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działaniom realizowanym w tym zakresie w 2022 r. [kliknij] Dokument już był przedmiotem obrad sejmowej komisji [kliknij], jednak ostatecznie w IX kadencji Sejmu nie zakończono jego procedowania. 15 stycznia br. rozpoczęto procedowanie. Komisja Infrastruktury po jego rozpatrzeniu oraz przeprowadzeniu dyskusji uchwaliła wniosek o przyjęcie dokumentu [kliknij]. Do udziału w posiedzeniu, jej przewodniczący poseł Mirosław Suchoń zaprosił szerokie grono ekspertów z zakresu brd, przedstawicieli instytucji i organizacji.

Raport zaprezentował Paweł Gancarz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz dyrektor Sekretariatu KRBRD. W dokumencie odnotowano, iż w 2022 r. doszło do 21 322 wypadków drogowych, w wyniku których zabitych było 1 896 osób i 24 743 rannych, w tym 7 541 ciężko rannych. W tym okresie miało miejsce także 362 266 kolizji. - Rok 2022 przyniósł nam poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego co oznaczało spadek o 6,5% w stosunku do roku 2021 liczby wypadków drogowych, spadek o 15,5% liczby ofiar śmiertelnych, jak również liczby rannych o 6,3%. Te spadki pociągnęły za sobą również spadek „ciężkości” wypadków drogowych. (…) Praca od wielu lat przyniosła oczekiwane efekty. Polska nie jest już na ostatnich pozycjach jeżeli chodzi o bezpieczeństwo ruchu drogowego w Unii Europejskiej. Średnia w roku 2022, wynosiła 46. Nasz kraj uzyskał wskaźnik docelowy na poziomie 50 ofiar na milion mieszkańców. Co pozycjonuje nas na równi z takimi krajami jak Francja, Czechy, czy Malta (…).


Postulaty poselskie. Odbyła się szeroka dyskusja, w której uczestniczyli zarówno posłowie jak i zaproszeni przedstawiciele strony społecznej. Podejmowano takie kwestie jak: potrzeba działań dla wyrównania dysproporcji w statystykach wypadkowości w poszczególnych regionach np. łódzkim; niezbędność akcji edukacyjnych (poseł Paweł Bliźniuk); inwestycji drogowych skutecznie odseparowujących ruch drogowy od ruchu pieszych; konstrukcji przepisów odwzorowujących sprawdzone europejskie doświadczenia; podejmowania odważnych regulacji legislacyjnych; systemowej edukacji; zwiększenia zajęć w zakresie wychowania komunikacyjnego w szkołach podstawowych; dalszej rozbudowy świadomości młodych uczestników ruchu drogowego też poprzez kampanie społeczne; konsekwentnej oraz skutecznej egzekucji i działań prewencyjnych; kontroli drogowych (poseł Rafał Weber); prędkości jako wiodącego czynnika ryzyka wypadków drogowych; nadal zbyt małej liczby fotoradarów; odcinkowych pomiarów prędkości oraz kontroli drogowych; surowości kar; walka z mitem, iż to piesi są sprawcami wypadków drogowych; kontynuacji rozwoju komunikacji publicznej; kwestia zmian w systemie kształcenia kierowców; braku szkoleń w zakresie szkolenia empatycznych uczestników ruchu drogowego; egzaminu na prawo jazdy, który nie jest nastawiony na wypromowanie bezpiecznego kierowcy; potrzeby wprowadzenia testu percepcji ryzyka (posłanka Paulina Matysiak); bezpiecznych inwestycji na drogach krajowych (posłanka Krystyna Sibińska); kwalifikacji wypadków drogowych (posłanka Magdalena Kołodziejczak); budowy bezpiecznych dróg, przede wszystkim dróg ekspresowych; wykluczeń komunikacyjnych (poseł Rafał Kasprzyk); weryfikacji projektów budowy obwodnic; analizy oznakowania dróg, szczególnie na drogach powiatowych; prowadzenia edukacji rowerowej w szkołach; infrastruktury rowerowej w powiatach; zmian w prawie dotyczących obowiązku stosowania kasku (posłanka Barbara Oliwiecka); środków budżetowych przeznaczanych na poprawę brd (poseł Andrzej Adamczyk); rozbudowy policyjnego systemu rejestracji wypadków drogowych; budowy pętli detekcji ruchu (Bartosz Zawieja); kryteriów przyznawania samorządom środków na rozwój dróg lokalnych (poseł Krzysztof Habura); doświetlenia i przebudowa przejść dla pieszych; budowy bezpiecznych ciągów pieszo-rowerowych na drogach krajowych (posłanka Jolanta Niezgodzka); współdziałania w zakresie inwestycji na drogach gminnych (poseł Aleksander Mrówczyński); natężenia ruchu drogowego i jego uwzględnienia w przygotowywanych analizach; inwestycji kolejowych w aspekcie bezpieczeństwa ruchu drogowego (poseł Łukasz Kmita).

Postulaty tzw. strony społecznej. Kwestie podejmowane przez zaproszonych gości dotyczyły m.in.: oznakowania dróg; ograniczeń prędkości poza obszarem zabudowanych; okresu próbnego młodych kierowców, który mimo iż jest w ustawie to jednak nie obowiązuje; zmian legislacyjnych dot. tzw. trzeci sygnał; weryfikacji liczby zarejestrowanych pojazdów ujawnianych w prezentowanych statystykach i ewentualnej delegacji ustawowej w bazie CEPiK (prezes Zespołu Doradców Gospodarczych Adrian Furgalski); statystyki wypadków z udziałem obcokrajowców (wzrost o ok. 30%); przedsiębiorców prowadzących odpłatny przewóz osób (Paweł Saturski, Związek Zawodowy „Solidarność” Warszawa Region Mazowsze); „oczyszczenia” baz kierowców i pojazdów - CEPiK; kontynuacji prac nad zmianami legislacyjnymi w zakresie testowania pojazdów z systemem wspomagania kierowców; waloryzacji stawek za badania techniczne niezmienionych od 19 lat (Tomasz Bęben, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Członek Zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Motoryzacyjnych (CLEPA).

Plany resortu infrastruktury. Odpowiedzi na zadane pytania udzielił wiceminister Paweł Gancarz oraz sekretarz Konrad Romik. (jm)

Komentuj
Na ulicach wodorobus
24 stycznia 2024 | 0

Na ulicach wodorobus
(fot. Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie - mat. prasowe)

W stolicy testowany jest jeden z najbardziej ekologicznych autobusów - wyprodukowany w Polsce Autosan Sancity 12 LFH. Pojazd jest zeroemisyjny, zasilany czystym wodorem, a z jego rury wydechowej wydobywa się jedynie para wodna. Niebieski autobus będzie woził pasażerki i pasażerów w Warszawie przez miesiąc. W najbliższych dniach będzie można go spotkać na trasie linii 222.

Miejskie Zakłady Autobusowe już drugi raz sprawdzają w ruchu miejskim najnowocześniejszą technologię wodorową. Nieco ponad rok temu warszawianki i warszawiacy mogli zapoznać się z zaprojektowanym i wyprodukowanym w Polsce Nesobusem. Teraz zaś na stołeczne ulice trafił - również polski, stworzony w Sanoku - Autosan Sancity 12 LFH.

Najczęściej na linii 222. Pojazd ma długość 12 metrów, jest w nim 30 miejsc siedzących i oczywiście miejsce dla wózków. Jego sercem, poza silnikiem o mocy 230 kilowatów, jest magazyn energii, na który składają się baterie litowo-tytanowe (235 kW) oraz ogniwo wodorowe o mocy 70 kilowatów. Testy „wodorobusa” na warszawskich ulicach przydadzą się w przyszłości specjalistom z MZA w kwestii ewentualnych zakupów taboru wodorowego.

Napędzany czystą energią autobus został przydzielony do zajezdni „Woronicza”. Będzie pojawiał się głównie na trasie linii 222 - przebiegającej przez Aleje Ujazdowskie, Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat. Sporadycznie będzie go można spotkać także na innych liniach.

Kolejne zakupy eko-floty. Warszawa konsekwentnie od lat odmładza tabor transportu publicznego, odmładza tabor transportu publicznego, tak aby stał się jak najbardziej przyjazny dla mieszkańców i środowiska. Miejskie Zakłady Autobusowe posiadają już niemal pięćset autobusów zeroemisyjnych i niskoemisyjnych. W tej liczbie mieści się 335 autobusów gazowych, a także ponad 160 elektrycznych. Do tego stołeczny przewoźnik prowadzi długotrwałe testy dwóch kolejnych elektrobusów - marek MAN i Yutong.

To jednak nie wszystko. Już w tym roku zaczną napływać do stolicy kolejne autobusy na prąd. 12 przegubowców zamówił Zarząd Transportu Miejskiego, a na najlepszej drodze do zakupu kolejnych trzydziestu są MZA - w tej chwili trwa ocena ofert w przetargu, do którego zgłosiło się czterech oferentów z całego świata.

Szykowany jest też kolejny przetarg - tym razem na 80 zeroemisyjnych elektrobusów przegubowych i nieco krótszych - o długości 12 metrów.

Źródło: Miejskie Zakłady Autobusowe m.st. Warszawy

Komentuj
Podział obowiązków w resorcie infrastruktury
22 stycznia 2024 | 0

Podział obowiązków w resorcie infrastruktury
Ministerstwo Infrastruktury. Kierownictwo [kliknij] (fot. MI)

Z dniem 20 stycznia w życie weszło Zarządzenie nr 1 Ministra Infrastruktury z dnia 19 stycznia 2024 r. w sprawie ustalenia podziału pracy w kierownictwie Ministerstwa Infrastruktury (2024.4_dz.urz.). [kliknij] W jego zapisano: § 7. Podsekretarz Stanu Paweł Gancarz (MPG): 1) z upoważnienia Ministra podejmuje decyzje i zajmuje stanowisko w sprawach: a) bezpieczeństwa ruchu drogowego, b) dróg publicznych, c) transportu drogowego; 2) reprezentuje Ministra w Stałym Komitecie Rady Ministrów; 3) w imieniu Ministra sprawuje nadzór nad: a) Generalnym Dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad, b) Głównym Inspektorem Transportu Drogowego, c) Instytutem Badawczym Dróg i Mostów w Warszawie, d) Instytutem Transportu Samochodowego w Warszawie, e) Transportowym Dozorem Technicznym w Warszawie; 4) sprawuje merytoryczny nadzór nad realizacją zadań przez: a) Departament Dróg Publicznych (DDP), b) Departament Transportu Drogowego (DTD), c) Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (SKR). (…) 5. W przypadkach nieobecności Sekretarza Stanu i Podsekretarzy Stanu zastępstwa odbywają się według następujących zasad: 1) Sekretarza Stanu Arkadiusza Marchewkę w czasie nieobecności zastępuje Podsekretarz Stanu Paweł Gancarz; 2) Podsekretarza Stanu Pawła Gancarza w czasie nieobecności zastępuje Podsekretarz Stanu Piotr Malepszak; (…).

Utraciło moc zarządzenie nr 25 Ministra Infrastruktury z dnia 28 listopada 2022 r. w sprawie ustalenia podziału pracy w kierownictwie Ministerstwa Infrastruktury (Dz. Urz. Min. Inf. poz. 37). (jm)

Komentuj
Stłuczka! Skorzystasz z aplikacji mObywatel
18 stycznia 2024 | 0

Stłuczka! Skorzystasz z aplikacji mObywatel
Sejm RP. iTV Sejm - transmisje. 16.01.2024. Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii (transmisja) [kliknij] (fot. screen)

Jak poinformował Michał Gramatyka wiceminister cyfryzacji w aplikacji mObywatel pojawią się nowe usługi w tym moduł „stłuczka”, który umożliwi wypełnienie protokołu zdarzenia drogowego.

W Sejmie 16 stycznia br. obradowała Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. W porządku obrad przewidziano rozpatrzenie informacji ministra cyfryzacji na temat nowych dokumentów i usług udostępnionych w cyfrowym portfelu mObywatel i planów rozwoju tej aplikacji na 2024 r. - komunikat przedstawił wiceminister Michał Gramatyka. - Mamy, najpopularniejszą chyba w Europie aplikację rządową, aplikację która została pobrana niemal 16 milionów razy, aplikację która w naszym pomyśle, naszym założeniu pracy nad mObywatelem ma stanowić coś na kształt klucza do cyfrowego państwa. (…) Mówiąc o planowanym wprowadzeniu kolejnych aplikacji wiceminister wskazał na tę nazywaną popularnie „stłuczka”. - Spośród bardzo ciekawych i atrakcyjnych dla Polek i Polaków planów rozwojowych mObywatela bardzo mi się podoba np. możliwość wypełnienia - za pośrednictwem mObywatela - protokołu zdarzenia drogowego. Taki moduł „stłuczka”, który będzie pozwalał nie sięgać po papiery, który będzie pozwalał uczestnikom zdarzenia drogowego - w momencie kiedy sprawa nie budzi większych wątpliwości - stworzenie właściwego protokołu tego zdarzenia właśnie za pośrednictwem mObywatela. Mówca deklarował, iż resort pracuje nad rozszerzaniem portfolio dokumentów, które będą dostępne w mObywatelu, choć nadal istnieją różnorodne bariery prawne, ale też technologiczne. Tu np. „moja firma” czy „elektroniczne doręczenia). (jm)

Komentuj
Nieodśnieżony pojazd w art. 86 §1 kodeksu wykroczeń
17 stycznia 2024 | 0

Nieodśnieżony pojazd w art. 86 §1 kodeksu wykroczeń
(fot. Policja pl)

Zamarznięty lód spadający z naczep samochodów, czy mniejszych pojazdów stwarza realne zagrożenie w ruchu drogowym. Przekonał się o tym kierowca scani, kiedy mijał się na zakręcie z inną ciężarówką. Spadająca tafla lodu przebiła czołową szybę i raniła go w twarz. Zimą kierowcy muszą pamiętać o odpowiednim przygotowaniu pojazdów do drogi. Zalegający śnieg na dachu lub lód może skutkować grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych.

Zimą musimy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu swojego pojazdu do drogi. Obowiązek ten dotyczy zarówno kierujących samochodami osobowymi jak i ciężarowymi. Wymieniamy nie tylko płyny na zimowe, ale również musimy usunąć zalegający na dachu śnieg lub znajdujących się na naczepach samochodów ciężarowych lód. Jeżeli tego nie uczynimy możemy za to słono zapłacić, prócz tego podczas jazdy stworzymy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Niektórym kierowcom trudno w to uwierzyć, niech przestrogą będzie zatem zdarzenie do, którego doszło w czwartek, 11 stycznia 2024 r. rano, na drodze K-27 w powiecie żarskim. Podczas wymijania się dwóch ciężarówek, na zakręcie z naczepy jednej z nich tafla lodu spadła na przednią szybę drugiej. Z dużą siłą przebijając ją i raniąc w twarz kierowcę. Mężczyzna został zabrany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej, na szczęście jego życiu nic nie zagraża. Kierowca, który nie przygotował swego pojazdu do drogi odpowie teraz za swoje postępowanie przed sądem.

Zgodnie z prawem o ruchu drogowym (artykuł 66 ust. 1 pkt 1 i 5) każdy pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadącym lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę oraz zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy.

Naruszenie tego przepisu może skutkować grzywną w wysokości nawet do 3 tysięcy złotych. W przypadku, gdy nieodśnieżony pojazd przyczyni się do spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym innym uczestnikom ruchu lub pasażerom, kierujący naraża się na kolejne konsekwencje prawne z artykułu 86 §1 kodeksu wykroczeń, które przewidują mandat karny nie niższy niż 1500 złotych lub sprawa może być skierowana do sądu. Kiedy pokrzywdzony poniesie poważne obrażenia, a zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek, sprawca odpowie za przestępstwo z artykułu 177 kodeksu karnego, za które może grozić do 3 lat, a kiedy następstwem wypadku jest śmierć, nawet do 8 lat.

Dlatego zimą niech zadziała nasza wyobraźnia. Zalegający śnieg i zaszronione szyby ograniczają widoczność, to bez wątpienia wpływa na bezpieczeństwo. Łatwo może dojść do tragicznych w skutkach zdarzeń na drodze.

Policja apeluje: - Bądźmy przezorni dla swojego własnego bezpieczeństwa, kiedy jedziemy za samochodem pokrytym śniegiem lub ciężarówką na naczepie, której może zalegać zamarznięty lód. W takiej sytuacji najbezpieczniej jest zachować większy odstęp.

Źródło: KWP w Gorzowie Wlkp. 

Komentuj
Artur Czapiewski p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego
12 stycznia 2024 | 0

Artur Czapiewski p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego
(od lewej) Minister infrastruktury Dariusz Klimczak oraz powoływany - z dniem 10 stycznia 2024 r. - na stanowisko p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego Artur Czapiewski (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

Do publicznej informacji podano informację, iż prezes Rady Ministrów, z dniem 10 stycznia 2024 roku, na wniosek ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, powołał Artura Czapiewskiego na stanowisko p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Artur Czapiewski od 2021 r. pracował na stanowisku dyrektora Departamentu Infrastruktury Drogowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Wcześniej pracował m.in. w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego, Wojewódzkim Inspektoracie Transportu Drogowego w Bydgoszczy i Zarządzie Dróg Miejskich w Warszawie.

Jest absolwentem Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego oraz Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Gdańsku. W latach 2016-2024 obowiązki, a następnie funkcję Głównego Inspektora Transportu pełnił Alvin Gajadhur (jego poprzednikiem na tym stanowisku był nadinspektor Tomasz Połeć), od 2002 r. rzecznik prasowy ITD.

Komentuj
Miasta nie chcą hulajnóg
4 stycznia 2024 | 0

Miasta nie chcą hulajnóg
(fot. PIXABAY)

We wrześniu Paryż powiedział adieu hulajnogom elektrycznym (wypożyczalniom/operatorom) teraz taką samą decyzję podjęły władze - departament ds. mobilności - Brukseli. Regulacja dotyczy hulajnóg elektrycznych publicznie dostępnych - na wynajem. Tu od 1 lutego br. liczba pojazdów do wypożyczenia ma zmniejszyć się o 60%.

Czyli ilość ich z ponad 20 spadnie do 8 tys. Na rynku pozostają dwie firmy wynajmujące: Bolt i Dott. Jednocześnie w ramach tej samej regulacji wzrośnie także liczba wyznaczonych miejsc parkingowych: 1000 do 1,5 tys. Poza tymi strefami użytkownicy nie będą mogli pozostawiać tych pojazdów. Wszyscy inni poza wymienionymi operatorzy otrzymali 6-tygodniowy okres karencji, w trakcie którego będą usuwali swoje pojazdy z ulic miasta. Podobnie jak Francuzi także Belgowie stawiają na rowery i motorowery publiczne. Wybrano nowych operatorów, ustanowiono limity dla wynajmowanych pojazdów.

Rozporządzenie ograniczające dostępność elektrycznych hulajnóg wejdzie w życie 1 lutego 2024 roku i będzie obowiązywało w 11 gminach Brukseli. Dla ośmiu pozostałych decyzje będą podejmowane po dokładnej analizie. Od marca br. liczba hulajnóg elektrycznych będzie też zmniejszana - z 25 tys. do 19. tys. - w Berlinie, częściowo taką regulację podjęły władze Pragi, zaostrzono przepisy we Włoszech, Portugalii czy Hiszpanii. (jm)

Komentuj
Prawo jazdy w kat. B od… 17 lat
3 stycznia 2024 | 0

Prawo jazdy w kat. B od… 17 lat

Prawdopodobnie naszych krajowych kandydatów na kierowców bardzo zainteresuje i ucieszy, iż zmiany nadchodzą. Inni już je odnotowują. Otóż z dniem 1 stycznia 2024 r. Francuzi zakomunikowali ważną decyzję - obniżenia minimalnego wieku kierowców z kategorią prawa jazdy B do lat. 17.

Od 1 stycznia br. młodzi kandydaci na kierowców cieszą się, iż będą mogli otrzymać prawo jazdy kat. B już po osiągnięciu wieku 17 lat. Ustawodawca obniżył dotychczas obowiązującą granicę wieku z 18 na 17 lat. Jeszcze 21 czerwca ub. r. taka propozycja została upubliczniona przez premiera w ramach działań międzyresortowego planu na rzecz młodzieży (wyjaśnijmy jego celem jest promowanie autonomii i dostępu młodych ludzi do zatrudnienia). Dekret wykonawczy został opublikowany w Dzienniku Urzędowym 21 grudnia 2023 r. [kliknij]. Zmieniono art. R221-5 kodeksu drogowego, w którym określone są minimalne warunki wymagane do uzyskania prawa jazdy. I tak młody człowiek, który będzie miał zdany egzamin teoretyczny (ETD - kodeks drogowy) oraz ukończone minimum 20 godzin jazdy (lub 13 na pojeździe z automatyczną skrzynia biegów) i ukończy 17 lat będzie mógł przystąpić do egzaminu praktycznego.

Ustawodawca francuski wskazuje, iż do młodych kierowców ubezpieczyciele będą mogli skierować swobodnie ustalane stawki polisy ubezpieczeniowej. Odpowiedzialność karna młodocianych kierowców, nawet tych nieletnich będzie analogiczny jak przy uprawnieniach kategorii A1, AM lub B1. Natomiast odpowiedzialność cywilną za skutki wszelkich szkód i napraw ponoszą - co do zasady - rodzice. (jm)

Komentuj
Wydarzenia 2023 r.
29 grudnia 2023 | 0

Wydarzenia 2023 r.

Rok 2023 nieuchronnie mija, a wraz z nim wydarzenia, które przyniósł. Czy był dobry, czy zły? Oceńcie sami. Dziś garść informacji, które każdego dnia publikowaliśmy na łamach PRAWA DROGOWEGO @ NEWS. Staraliśmy się, aby nasze newslettery były rzetelnymi zestawami relacji wydarzeń sprawdzonych u źródła, szybko i rzetelnie przekazywanymi. Dziękujemy wszystkim naszym współpracownikom, ekspertom, komentatorom, rozmówcom itd. oraz oczywiście Czytelnikom.

Ślemy życzenia wszelkiej pomyślności w nadchodzącym 2024 roku. Spełnionych marzeń, zdrowia i powodzenia w życiu rodzinnym i zawodowym. Życzliwości i otuchy w zmieniającej się rzeczywistości.

Redakcja i wydawca

Przypomnijmy fragmenty wydarzeń z tych pozostających za nami dni

- o nich pisaliśmy w roku 2023:

Styczeń. KGP w sprawie tzw. recydywy wykroczeniowej. Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich wystąpił do Komendanta Głównego Policji zgłaszając wątpliwość co do interpretacji przez funkcjonariuszy obowiązujących od 17 września 2022 r. a dotyczących tzw. recydywy wykroczeniowej. Zwracał uwagę, iż powinna ona się liczyć od dnia obowiązywania przywołanego przepisu, a tak nie jest. Policja potwierdza.

„KGP w sprawie tzw. recydywy wykroczeniowej” [kliknij] - 

 

Luty. Województwa finalizują prace nad cennikami za egzaminy na prawo jazdy. Na terenie województwa śląskiego ustalono: 50 zł - za część teoretyczną egzaminu w zakresie uprawnień każdej kategorii prawa jazdy; 200 zł - za część praktyczną egzaminu w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem. 250 zł - za część praktyczną egzaminu w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E.

„Województwo śląskie ma cennik egzaminacyjny na prawo jazdy” [kliknij] - 
Luty. Opublikowano nowelizację podstawy programowej. W roku szkolnym 2023-2024 nowością będą dodatkowe lekcje wychowania komunikacyjnego w ich trakcie na przykład przechodzenie przed drogi i przejścia dla pieszych z jednoczesnym patrzeniem w ekrany smartfonów albo zasady poruszania się hulajnogami elektrycznymi - młodzież najczęściej nie zdaje sobie sprawy, że ten pojazd służy do przewozu tylko jednej osoby. „Wychowanie komunikacyjne: opublikowano nowelizację podstawy programowej” [kliknij]  - 
Luty. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra cyfryzacji. Rząd chce podnieść bezpieczeństwo pasażerów, którzy korzystają m.in. z przewozu, zamawianego przez aplikację. Ponadto zniesiona zostanie opłata ewidencyjna, która pobierana jest przez samorząd w związku z rejestracją pojazdów i wydawaniem dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami oraz przez stacje kontroli pojazdów podczas badań technicznych. „Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym m.in. nie będzie opłaty ewidencyjnej” [kliknij] - 
Luty. Ministerstwo Infrastruktury nie utajni pytań na egzaminie państwowym na prawo jazdy i pozwolenie na kierowanie tramwajem” - konkluduje odpowiedź udzieloną grupie posłów wiceminister. Informacja dotyczy planowanych zmian w ustawie o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw, w której - jak zapowiadano jeszcze w grudniu 2022 r. - przewidziano utajnienie testów. To ważna informacja dla branży, która w tej kwestii została wysłuchana.

„Ministerstwo nie utajni pytań egzaminacyjnych – informuje wiceminister Rafał Weber” [kliknij] - 

 
Luty. Komisja Europejska opublikowała wstępne dane liczbowe dotyczące śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w roku 2022 - zginęło około 20,6 tys. osób, co stanowi wzrost o 3 proc. w stosunku do 2021 r., kiedy to po pandemii nastąpił wzrost natężenia ruchu. Jest to jednak o 2 tys. mniej ofiar śmiertelnych (-10 proc.) w porównaniu z rokiem sprzed pandemii 2019. Największe spadki, o ponad 30 proc., odnotowano na Litwie i w Polsce (51/mln). Średnia w UE wyniosła 46/mln. Celem UE i ONZ jest zmniejszenie o połowę liczby ofiar śmiertelnych na drogach do roku 2030. „W roku 2022 na drogach UE zginęło około 20,6 tys. osób. Nieprawdopodobny awans Polski” [kliknij]  
Luty. Postanowieniem zarządów Fundacji Zapobieganie Wpadkom Drogowym oraz Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego został powołany Zespół Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego. - Oba Zarządy powołują Zespół Ekspertów, którego zadaniem będzie zainicjowanie prac nad powołaniem sektorowej rady ds. kompetencji w transporcie drogowym. Rezultaty pracy Zespołu Ekspertów przedstawione będą ministrowi właściwemu dla transportu oraz opinii publicznej - zgodnie informowano.

„Powołano Zespół Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego” - [kliknij

 
Marzec. Komisja Europejska przedstawiła wnioski dotyczące unowocześnienia przepisów dotyczących praw jazdy. Wśród nich np. propozycja wprowadzenia cyfrowego prawa jazdy ważnego na terenie całej UE oraz nowych przepisów ułatwiających egzekwowanie przepisów ruchu drogowego poza granicami, wiele ważnych rozwiązań dotyczy szkolenia i egzaminowania młodych kierowców. „Komisja Europejska proponuje zaktualizowane wymogi dotyczące praw jazdy, też szkolenia i egzaminowania” [kliknij] - 
Marzec. Trwają prace nadal kwestią wynagrodzenia egzaminatorów. Ich zasady i wysokości określą sejmiki wojewódzkie. 27 lutego br. stosowną uchwalę przegłosował Sejmik Województwa Pomorskiego - weszła w życie z dniem 1 kwietnia.

„To ile będą zarabiali egzaminatorzy?” [kliknij] - 

 
Marzec. Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji opublikowało ostateczny raport pt. Wypadki drogowe w Polsce w 2022 r. Raport jest analizą porównawczą wypadków w roku 2022 w porównaniu do roku 2021 oraz 2020. Jak ogłoszono w 2022 r.: zgłoszono 21 322 wypadki drogowe; 1 896 osób poniosło śmierć; 24 743 osoby zostały ranne; odnotowano 362 266 kolizji drogowych.

„Policja opublikowała ostateczny raport za rok 2022” [kliknij] [kliknij] - 

 
Marzec. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy (OSITJ) z siedzibą w Warszawie powstało z inicjatywy ludzi wykonujących ten zawód i czynnie zaangażowanych we wszelkie działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Wpisane do rejestru - 10 marca. „Już zarejestrowane: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie” - [kliknij]
Marzec. W Jastrzębiej Górze odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców. Związek zrzesza przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia z całej Polski. Organizacja za cel obrała sobie reprezentowanie interesów przedsiębiorców związanych ze szkoleniami nauki jazdy, szkoleniami dla kierowców zawodowych oraz doskonaleniem umiejętności techniki jazdy. „Obradował Związek Pracodawców OSK” [kliknij
Kwiecień. W interpelacji poselskiej pojawia się teza, iż podczas szkoleń kandydatów na kierowców kursanci nie mogą skonfrontować swoich umiejętności z tym, co czeka w ruchu drogowym w sytuacjach zmiennych warunków atmosferycznych. Padła propozycja wprowadzenia obowiązkowego szkolenia umiejętności jazdy w trudnych warunkach lub przy wykorzystaniu ich symulacji. Minister Infrastruktury dostrzega problem młodych niedoświadczonych kierowców, jednakże zwraca uwagę na planowane przez KE opublikowanie wniosku dotyczącego rewizji dyrektywy w sprawie praw jazdy. „Resort o szkoleniu młodych kierowców. Czy będą zmiany w ustawie?” [kliknij]  
Maj. Opublikowano rozporządzenie odwołujące z dniem 1 lipca br. ograniczeń i nakazów w związku z obowiązywaniem stanu zagrożenia epidemicznego. Przypomnijmy stan ten wprowadzono w Polsce od 16 maja 2022 r. (wcześniej obowiązywał stan epidemii). „Stan zagrożenia epidemicznego do 1 lipca br.” [kliknij] - 
Maj. W dniach 15-16 maja w Sile k/Olsztyna odbyła się konferencja zorganizowana w ramach krajowych obchodów Jubileuszu 25-lecia Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Obecnie w całym kraju działają 42. ośrodki oraz 46. ich delegatur i filii. Od 1998 roku przeegzaminowano 60 milionów kierowców. „Przeegzaminowali 60 mln kierowców. Jubileusz 25-lecia WORD-ów” - [kliknij
Czerwiec. Ustawa - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw wraz z „wrzutką”, została podpisana a następnie opublikowana w Dzienniku Ustaw. I tak z dniem 1 lipca br. w życie wchodzi nowelizacja dotycząca m.inn. tzw. punktów karnych i kursów prowadzonych w word-ach. „Ustawa nowelizująca kwestie tzw. punktów karnych już opublikowana” [kliknij
Czerwiec. W 2022 r. na drogach UE zginęło 20 678 osób, co stanowi łączny wzrost o 4% w porównaniu z 2021 r. Spośród 32 krajów monitorowanych przez program PIN tylko 13 odnotowało spadek liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w 2022 r. w porównaniu z 2021 r. 20 czerwca w Brukseli odbyła się konferencja Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) w trakcie której zaprezentowano doroczny raport brd w UE. Wręczono także prestiżową nagrdę #PIN Award 2023 - laureatem została Polska. Wysoko oceniono niemal 50 proc. spadek liczby ofiar śmiertelnych na polskich drogach, który odnotowano w skali ostatniej dekady. Doceniony został niemal 50 proc. spadek liczby ofiar śmiertelnych w naszym kraju w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

„Europejski raport brd 2022” [kliknij] [kliknij

Lipiec. W życie weszły przepisy, których celem było ograniczenie tzw. wyścigów słoni. Także z 1 lipca br. obowiązuje rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. „W taryfikatorze już jest nowe naruszenie i nowe mandaty” [kliknij

Lipiec. Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” zaprezentował wyniki badań ankietowych, przeprowadzonych wśród polskich przedsiębiorstw transportowych pt. „Wyszkoleni czy niedouczeni”. Jakich kierowców zawodowych kształci system szkolenia w Polsce?”. W ocenie rynku szkoleń potwierdzone zostały negatywne opinie krajowego procesu uzyskiwania uprawnień zawodowego kierowcy (prawo jazdy kategorii C, CE, D, DE oraz kwalifikacja wstępna).

„Wyszkoleni czy niedouczeni? Ocena rynku szkoleń kierowców w Polsce” - [kliknij]

 
Lipiec. Opublikowano ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości. Istotą regulacji jest zwiększenie ochrony przed kradzieżą danych i co za tym idzie strat związanych np. z wyłudzaniem kredytów itd. W nowelizacji jest także artykuł poświęcony zmianom w ustawie - Prawo o ruchu drogowym. „O skutkach kradzieży tożsamości też w ustawie – Prawo o ruchu drogowym” [kliknij
Sierpień. Rozpoczęto wdrażanie tymczasowego elektronicznego prawa jazdy (tepj). - Zdajesz i jedziesz! - rozpoczynamy wdrożenie tymczasowego prawa jazdy w aplikacji mObywatel - informuje Ministerstwo Cyfryzacji. Żeby od razu po zdanym egzaminie państwowym na prawo jazdy móc kierować samochodem, już nie trzeba czekać na wydanie plastikowego dokumentu. „Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy (tepj) - dziś dopiero początek wdrażania” [kliknij
Wrzesień. Opublikowany został Komunikat w sprawie określenia terminu oraz zakresu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zmniejszenie liczby punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego. W nim na 17.9.2023 określony został termin wdrożenia rozwiązań, wraca usuwanie tzw. punktów karnych już po roku. „Jest komunikat! Minister cyfryzacji określił termin kasowania punktów, też startu kursów „-6”” [kliknij] - 
Wrzesień. Czy hamowanie awaryjne jest konieczne? Oto dwie inne propozycje - zaproponował egzaminator Robert Dorosz. Trwała ożywiona w dyskusji nad programem szkoleń redukujących tzw. punkty karne.

Robert Dorosz. „Czy hamowanie awaryjne jest konieczne? Oto dwie inne propozycje” [kliknij] [kliknij

Wrzesień. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport pt. Informacja o wynikach kontroli SYSTEM SZKOLENIA KANDYDATÓW NA KIEROWCÓW. Opinia, w której tle mamy przecież poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego - smutna, a nawet miażdżąca - cytujemy:- W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. „System szkolenia kandydatów na kierowców - jest gorzej, niż źle - ocenia NIK” [kliknij
Wrzesień. W Leonowie odbyła się zorganizowana przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych konferencja pt. „System egzaminowania i szkolenia kierowców w praktyce". Otwierającą konferencję była prezentacja prof. dr. inż. Marcina Ślęzaka, dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego pt. „Problemy szkolenia kandydatów na kierowców w Polsce na podstawie analiz egzaminów oraz wypadków drogowych w wybranych WORD”.

„O egzaminowaniu i szkoleniu, o problemach i wyzwaniach” [kliknij]  

 
Październik. 1 października br. weszła w życie nowelizacja Kodeksu karnego – koniec z pobłażliwością dla pijanych kierowców. - Jeśli kierowca pijany lub odurzony narkotykami spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, będzie mu grozić kara od 5 do 16 lat więzienia. W analogicznej sytuacji, jeśli ofiara dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sąd może orzec karę od 5 do 20 lat pozbawienia wolności - przypomniało w rozpoczętej kampanii informacyjnej Ministerstwo Sprawiedliwości. „Ministerstwo Sprawiedliwości w sprawie konfiskaty pojazdu i innych nowych regulacjach” [kliknij] 
Listopad. Mirosław Suchoń powiedział: - Sejm musi pracować na rzecz obywateli, na rzecz naszego państwa. I to jest już zmiana, która się dokonała. Powołujemy Komisje. Będziemy pracować nad kolejnymi rozwiązaniami prawnymi. Kolejna zmiana, która nastąpi będzie dotyczyła procedowania, czyli i zaproszenie do Sejmu - po ośmiu latach przerwy - reprezentantów różnych środowisk społecznych.

„Mirosław Suchoń wybrany przewodniczącym Komisji Infrastruktury” [kliknij]

Listopad. 15 listopada, w siedzibie Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, odbyło się Seminarium na temat „Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora warunkiem postępu w branży i poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Przegląd ustaw o zawodach zaufania publicznego w Polsce”.

„Ustawa o zawodzie instruktora nauki jazdy i egzaminatora? Komunikat” [kliknij]

Listopad. Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ogłosiło listę nominowanych do nagrody Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w ramach 13. edycji prestiżowego konkursu Partner BRD organizowanego właśnie przez Stowarzyszenie. Wśród nominowanych nasz cykliczny projekt pn. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. DYSKUSJA otrzymała nagrodę w kategorii Projektów Medialnych.

„Nominacje do nagrody PARTNER BRD 2023” - [kliknij]  

„Mamy to! Cykl DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ Partnerem BRD 2023” [kliknij]

Grudzień. 8 grudnia 2023 r. - w Dzienniku Ustaw pod pozycją nr 2659 opublikowane zostało tak oczekiwane przez branżę szkoleniowców i egzaminatorów nauki jazdy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz worów dokumentów stosowanych w tych sprawach.

„Rozporządzenie wreszcie jest. Zmian niemało” [kliknij]

Grudzień. Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów wystosowała do Ministerstwa Infrastruktury deklarację współpracy w zakresie współtworzenia prawa, które będzie w założeniach bezpieczne podczas sprawdzania kwalifikacji kandydatów dla kierowców i kierowców dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, prawa które wręcz nie będzie prowokować do tworzenia bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia któregokolwiek uczestnika ruchu drogowego.

KSE chce prawa, które nie będzie prowokowało zagrożeń” [kliknij
Grudzień. 12 grudnia 2023 r. Sejm RP X kadencji przegłosował wybór rządu premiera Donalda Tuska. W jego składzie minister infrastruktury - Dariusz Klimczak. Paweł Gancarz wiceministrem ds. transportu drogowego, dróg publicznych oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego.

„Dariusz Klimczak ministrem infrastruktury” [kliknij] [kliknij]

 

Komentuj
Kierowców wystraszyła nieuchronność kary?
28 grudnia 2023 | 0

Kierowców wystraszyła nieuchronność kary?
„Nawet 400 mln zł więcej wpłynie do państwowej kasy z mandatów karnych niż w roku ubiegłym - wzrosła ich ściągalność, bo kierowców wystraszyła nieuchronność kary. Od początku tego roku do 1 grudnia uiściliśmy rekordową kwotę 1 mld 169 mln 639 tys.” - informuje i ocenia dziennik „Rzeczpospolita” [kliknij] (fot. screen)

Przygotowując przegląd prasy zatrzymaliśmy się na interesującym tekście ilustrującym odnotowaną w 2023 r. znaczącą poprawę ściągalności mandatów. Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita” nawet 400 mln zł więcej wpłynie do państwowej kasy z mandatów karnych niż w roku ubiegłym - wzrosła ich ściągalność, bo kierowców wystraszyła nieuchronność kary [kliknij].

Zacytujmy kilka cyfr, które udostępnił dziennik „Rzeczpospolita”: „Od początku tego roku do 1 grudnia uiściliśmy rekordową kwotę 1 mld 169 mln 639 tys. zł kar z tytułu mandatów karnych wystawionych głównie przez policję, a więc za wykroczenia drogowe – wynika z danych Ministerstwa Finansów dla „Rzeczpospolitej”. Wystawiono ich już ponad 3,8 mln. W całym ubiegłym roku zapłaciliśmy fiskusowi „zaledwie” 903 mln 375 tys. 238 zł kar za 4 mln 329 tys. mandatów wystawionych na kwotę 1 mld 415 mln zł. Różnica w ściągalności za ubiegły rok wyniosła więc aż pół miliarda złotych. W tym roku, do grudnia różnica wynosi tylko 97 mln zł.”. I dalej redakcja analizuje skąd ta znacząca zmiana. Otóż zdecydowanie ta tendencja była wynikiem zmiany prawa, które datę rozpoczęcia naliczana tzw. punktów karnych określa na dzień zapłaty mandatu. Kierowcy decydują się na kursy redukujące punkty, chcą się ich pozbyć już nie zwlekają z zapłatą. Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego ocenia, iż „wzrost ściągalności mandatów karnych, wystawionych przez policjantów ruchu drogowego, może wynikać z kilku powodów. - Po pierwsze, od 2018 roku kierowcy mają możliwość natychmiastowej zapłaty mandatu poprzez karty płatnicze lub kod BLIK, co ułatwia regulowanie zobowiązań finansowych bezpośrednio po otrzymaniu kary. Po drugie, radiowozy policyjne wyposażone są w terminale, umożliwiające dokonywanie płatności. Po trzecie, wielu kierowców decyduje się na uregulowanie mandatu bez zbędnej zwłoki, co wynika z wyznaczonych 7 dni na dokonanie płatności - wymienia Anna Zielińska z ITS. W latach poprzednich budżet państwa tracił rocznie nawet 100 mln zł z tytułu przedawnionych mandatów karnych, a płacił je zaledwie co drugi ukarany. Od kilku lat resort finansów stara się uszczelnić system m.in. zautomatyzowano proces obsługi wystawiania i wysyłania pism do ukaranych, zautomatyzowano proces zajęć rachunków bankowych i poszukiwania majątku. Wprowadzono także możliwość płacenia przez cudzoziemca mandatu na miejscu kartą płatniczą”.

Komentuj
Czyste ulice to nasze bezpieczeństwo
28 grudnia 2023 | 0

Czyste ulice to nasze bezpieczeństwo
(fot. Zarząd Oczyszczania Miasta Warszawa)

- Regularne sprzątanie ulic na mokro przynosi mieszkańcom tak dużego miasta, jakim jest stolica, korzyści na wielu poziomach. Przede wszystkim poprawia bezpieczeństwo użytkowników dróg. Ponadto ogranicza zanieczyszczenie powietrza, czyli pozytywnie wpływa na zdrowie warszawianek i warszawiaków. I co oczywiste podnosi estetykę przestrzeni publicznej - mówi Tadeusz Jaszczołt, dyrektor Zarządu Oczyszczania Miasta. Oto jak realizuje to zadanie Warszawa.

Sprzątanie jezdni, torowisk, przystanków, odśnieżanie i opróżnianie koszy - o porządek na warszawskich ulicach regularnie dba Zarząd Oczyszczania Miasta. W sumie ZOM ma pod opieką 1300 km dróg. W minionym roku posprzątał jezdnie 41 razy, a torowiska 94 razy. Każda z ulic przynajmniej raz w tygodniu jest czyszczona na mokro. Z nawierzchni usuwane są śmieci, piasek i inne zanieczyszczenia, a jesienią - liście i błoto, które stwarzają ryzyko poślizgu. Zamiatarki i zmywarki podczas każdych porządków używają wody, co pozwala na ograniczenie wzbijania się pyłów i pozytywnie wpływa na jakość powietrza. Systematycznie czyszczone są także torowiska tramwajowe. - Regularne sprzątanie ulic na mokro przynosi mieszkańcom tak dużego miasta, jakim jest stolica, korzyści na wielu poziomach. Przede wszystkim poprawia bezpieczeństwo użytkowników dróg. Ponadto ogranicza zanieczyszczenie powietrza, czyli pozytywnie wpływa na zdrowie warszawianek i warszawiaków. I co oczywiste podnosi estetykę przestrzeni publicznej - mówi Tadeusz Jaszczołt, dyrektor Zarządu Oczyszczania Miasta.

Systematycznie i elastycznie. Porządki odbywają się według ustalonych harmonogramów, od wczesnej wiosny do późnej jesieni, a nawet, gdy pozwalają na to warunki pogodowe, zimą. W 2023 r., gdy przez całą dobę utrzymywały się dodatnie temperatury, jezdnie były czyszczone również w styczniu i w grudniu. To, kiedy zamiatarki i zmywarki wyjeżdżają na ulice podlegające ZOM, mieszkańcy mogą sprawdzić w kalendarzu sprzątania dostępnym na stronie Zarządu Oczyszczania Miasta. Ten harmonogram jest również elastycznie dopasowywany do pogody - prace nie odbywają się w czasie ulewnych deszczy.

Wodny recykling. W 2023 r. ZOM już kolejny raz współpracował z miejskimi pływalniami i wodę, spuszczaną z basenów podczas wakacyjnych przerw technicznych, wykorzystywał do sprzątania miasta. Od czerwca do września ponownie użył 2,5 mln wody, pobranej z 10 ośrodków sportowych, która zapełniła łącznie 270 pojazdów służb oczyszczania. Akcja jest prowadzona od trzech lat, a drugie życie zyskało w niej łącznie 9 mln litrów wody.

Zarząd Oczyszczania Miasta dba w Warszawie o 1300 km ulic i torowisk, 3,5 mln m kw. chodników i 4400 przystanków komunikacji miejskiej, a także opróżnianie 12 tys. ulicznych koszy na śmieci. Pogotowie Porządkowe oraz grupy interwencyjne reagują na nagłe zanieczyszczenia na ulicach i terenach dla pieszych. Kompleksowa organizacja sprzątania oraz wymagany przez ZOM wysoki standard utrzymywania czystości jest zauważany i doceniany zarówno przez mieszkańców, jak i odwiedzających stolicę turystów. Ma to również odzwierciedlenie w wynikach sondaży - w ostatnim badaniu Barometr Warszawski. 86% respondentów ocenia czystość w mieście dobrze i bardzo dobrze.

Zadanie pn. „Mechaniczne zmywanie jezdni ulic m.st. Warszawy w 2023 roku” współfinansowano ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Paweł Gancarz wiceministrem ds. transportu drogowego, dróg publicznych oraz brd
22 grudnia 2023 | 0

Paweł Gancarz wiceministrem ds. transportu drogowego, dróg publicznych oraz brd
Paweł Gancarz (lat 38), polityk, rolnik oraz działacz samorządowy, od 20 grudnia 2023 r. podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

Paweł Gancarz powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Nowy wiceminister odpowiada za transport drogowy, drogi publiczne i bezpieczeństwo ruchu drogowego.

20 grudnia 2023 r. na postawie art. 37 ust. 3 ustawy z 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (2022.1188 z późn. zm.) Prezes Rady Ministrów Donald Tusk powołał na stanowisko podsekretarza stanu w resorcie infrastruktury Pawła Jarosława Gancarza.

Nowy wiceminister z wykształcenia jest ekonomistą, ukończył studia na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu na kierunku zarządzanie. Jest również absolwentem Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, a także Krakowskiej Szkoły Biznesu na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, gdzie ukończył Master of Business Administration in Community Management. Doświadczenie zawodowe zdobywał w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a także w Dolnośląskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu. W 2014 r. uzyskał mandat wójta gminy Stoszowice, funkcję tę pełnił do czasu w/w powołania. Od 2000 r. działa w Ochotniczej Straży Pożarnej w Stoszowicach. Obecnie pełni funkcję wiceprezesa Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP we Wrocławiu.

Paweł Gancarz jest rolnikiem, wspólnie z rodziną prowadzi własne gospodarstwo. Jest żonaty i ma dwoje dzieci.

Komentuj
Lepsze bezpieczeństwo - więcej kontroli drogowych
19 grudnia 2023 | 0

Lepsze bezpieczeństwo - więcej kontroli drogowych
Nadinspektor Roman Kuster, zastępca Komendanta Głównego Policji (fot. Policja pl)

Do końca bieżącego roku Policja zostanie doposażona w śmigłowce typu Bell-407GXi, zakupione w ramach projektu unijnego. Będą - obok oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów, motocykli laserowych mierników prędkości, czy dronów - stanowiły ważny element wyposażenia funkcjonariuszy skutkujących poprawą bezpieczeństwa na polskich drogach.

Portal Policja pl informuje: - Teraz także nowe śmigłowce typu Bell-407GXi, zakupione w ramach unijnego projektu, posłużą zwiększeniu bezpieczeństwa na polskich drogach. Zarówno w dzień, jak i w nocy, dzięki specjalnemu wyposażeniu w: System Obserwacji Lotniczej ze specjalną głowicą optoelektroniczną, system rejestracji i transmisji obrazu oraz sterowany reflektor olśniewający, policyjni lotnicy wspólnie z funkcjonariuszami ruchu drogowego monitorować będą z powietrza sytuację na drogach i reagować na niebezpieczne zachowania uczestników ruchu. (…) - Do tej pory dwa Belle-407GXi stacjonowały w Warszawie, a jeden w Poznaniu. Teraz tego typu śmigłowce eksploatowane będą również w Szczecinie, Wrocławiu, Łodzi i Krakowie. Zakupione w ramach projektu śmigłowce wyposażone są w dodatkowy zbiornik paliwa, co umożliwi lotnikom pokonanie około 700 km, czyli tym samym zdecydowanie zwiększy ich obszar działania, a ponadto podczas realizacji np. zadań patrolowych pozwoli na utrzymanie maszyny w powietrzu nawet powyżej 3,5 h (…) nowe śmigłowce Bell-407GXi wraz z maszynami zakupionymi w ciągu ostatnich czterech lat stanowią jedną z najnowocześniejszych flot lotniczych nie tylko w kraju, ale i Europie. Dzięki nim policyjni lotnicy wspólnie z policjantami ruchu drogowego zwiększą skuteczność działań Policji w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. (…) Nowe śmigłowce wykorzystywane będą m.in. do: monitorowania i nadzorowania ruchu drogowego na głównych ciągach komunikacyjnych kraju oraz granicach dużych aglomeracji miejskich; ujawniania i koordynowania działań związanych z nielegalnymi wyścigami i przejawami „piractwa drogowego”; sporządzania dokumentacji wizyjnej z miejsc katastrof, wypadków komunikacyjnych i innych zdarzeń; prowadzenia i koordynacji działań pościgowych za sprawcami wypadków drogowych oraz innych przestępstw o charakterze kryminalnym.

Komentuj
Audyt w Ministerstwie Infrastruktury
18 grudnia 2023 | 0

Audyt w Ministerstwie Infrastruktury
Dariusz Klimczak, minister infrastruktury z dniem 13 grudnia 2023 r. (fot. Kancelaria Sejmu RP)

- Będziemy wszystko audytować - informują nowi (powołani 13 grudnia br.) szefowie resortów. Jarosław Wałęsa 30 listopada br. złożył szereg interpelacji w sprawie najbliższych planów ministra infrastruktury (powołanego 27 listopada br. [kliknij]) oraz kolejne w sprawie przeprowadzenia audytu i najbliższych planów (powołanego 13 grudnia [kliknij]).

 Czyli trwa sprawdzanie co działo się w resortach w ostatnich ośmiu latach, odbywają się spotkania z kandydatami na sekretarzy i podsekretarzy stanu, z dyrektorami departamentów. Branże czekają na zmiany kadrowe. Oczekują na nowelizacje aktów prawnych!

Zapowiedziano transparentność działań. Nowy minister infrastruktury jeszcze tego samego dnia, w którym otrzymał nominację - o czym informowaliśmy [kliknij] - odbył spotkanie z przewoźnikami protestującymi na polsko-ukraińskiej granicy. Informował: - Konieczna była rozmowa. Zanotowałem szereg argumentów. Będę chciał je przedstawić stronom, z którymi będę rozmawiał. Przede mną ważne spotkania. To znacząca deklaracja!

Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS zachęca do wypowiedzi w kwestii niezbędnych zmian w obowiązujących ustawach: Prawo o ruchu drogowym i o kierujących pojazdami i innych. (jm)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Premiera Raportu - „Rynek transportowo-logistyczny w Europie”
15 grudnia 2023 | 0

Premiera Raportu - „Rynek transportowo-logistyczny w Europie”
Raport „Rynek transportowo-logistyczny w Europie. Podsumowanie 2023. Prognozy i trendy 2024 [kliknij] (fot. TLP)

Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców TRANSPORT LOGISTYKA POLSKA [kliknij] (fot. screen)

Wczoraj odbył się webinar: „Przyszłość transportu w Europie: podsumowanie 2023 i prognozy na 2024 r.” (dostępna będzie retransmisja [kliknij]), a w jego trakcie premiera najnowszego Raportu „Rynek Transportowo-logistyczny w Europie. Podsumowanie 2023. Prognozy i trendy 2024” [kliknij]. Zachęcamy do lektury.

Grudzień to miesiąc podsumowań. Jednym z pierwszych jest branżowy Raport pt.: “Rynek transportowo-logistyczny w Europie. Podsumowanie 2023. Prognozy i trendy 2024”. Ważnego i interesującego podsumowania dokonano także w trakcie webinaru poświęconego tej tematyce. W agendzie spotkania zapowiedziano przegląd takich kwestii jak: kondycja branży transportowej w 2023 r. w Europie; wyzwania branży TSL na nadchodzące miesiące; prognozy i trendy na 2024 r.; stawki transportowe, ceny paliw, nearshoring, itp. W rozmowie uczestniczyli: Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców TLP; Michał Pakulniewicz, analityk rynku transportowego, dziennikarz Trans.info; Jacek Karcz, dyrektor Sprzedaży w Gruber Logistics oraz Jakub Szałek, ekspert Trans.eu. - Sytuacja w branży transportowej w 2023 r. w całej Europie była niezwykle dynamiczna. Zmiany w zakresie technologii, regulacji prawnych i zawirowań w gospodarce miały ogromny wpływ na sposób prowadzenia działalności transportowej. Nadchodzący rok zapowiada się równie niepewny, ale i ciekawy. Wyzwania, przed którymi stoi branża TSL stale ewoluują. Warto, by przedsiębiorcy przygotowali się na przyszłe trendy i ewentualne problemy czekające ich w 2024 roku - ocenia Marek Szymański, ekspert, współautor raportu.

Komentuj
A w resorcie infrastruktury…
14 grudnia 2023 | 0

A w resorcie infrastruktury…
(od lewej) Dariusz Klimczak, minister infrastruktury w rządzie Donalda Tuska oraz - powołany 13 grudnia 2023 r. sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - Arkadiusz Marchewka, dr nauk ekonomicznych, polityk, poseł na sejm VIII-X kadencji (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

Wczoraj odbyło się zaprzysiężenie rządu premiera Donalda Tuska. Natychmiast po zakończeniu uroczystości nowi ministrowie udali się do siedzib urzędów, przystąpili do pracy. Dariusz Klimczak objął funkcję ministra infrastruktury - resort właściwy do spraw transportu, gospodarki morskiej, wodnej i żeglugi śródlądowej - powołał swojego zastępcę, którym został Arkadiusz Marchewka. Minister spotkał się z protestującymi transportowcami.

O powołaniu nowego ministra infrastruktury informowaliśmy właśnie wczoraj [kliknij], tego samego dnia Dariusz Klimczak udał się do resortu, jeszcze w godzinach wieczornych pojechał do Lublina.

Jeszcze wczoraj powołany został nowy sekretarz stanu w resorcie. Został nim Arkadiusz Marchewka (lat 39) - ekonomista, absolwent Zachodniopomorskiego Uniwersytety Technologicznego i Uniwersytetu Szczecińskiego z tytułem doktora nauk ekonomicznych. Były radny Szczecina, aktywny poseł VIII, IX i X kadencji Sejmu RP. Wielokrotnie relacjonowaliśmy zgłaszane przez dzisiejszego wiceministra interpelacje i zapytania dotyczące m.inn. problemów ruchu drogowego w tym także branży szkoleniowców prawa jazdy.

W środę, w godzinach wieczornych minister D. Klimczak w Lublinie spotkał się z przedstawicielami protestujących na granicy polsko-ukraińskiej transportowców. Jak informowano, celem spotkania było zapoznanie się z postulatami branży, przed cyklem rozmów z przedstawicielami Komisji Europejskiej w ramach Komitetu Wspólnego oraz ze stroną ukraińską. - Przyjechałem tu w pierwszych godzinach mojej pracy, jako ministra. Jestem wdzięczny osobom, które przybyły do Lublina na to spotkanie, mogliśmy się dzięki temu spotkać w połowie drogi. Uzyskałem od protestujących wiele informacji, to była rzeczowa, pełna konkretów rozmowa. Ten obszar funkcjonowania polskiej gospodarki, przewoźnicy, byli w moim odczuciu zaniedbywani, pomijani. Ich argumenty nie były wysłuchiwane - powiedział minister. (jm)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

Warszawa, 13 grudnia 2023 r. W siedzibie resortu infrastruktura ministra Dariusza Klimczaka, powitał dotychczasowy jego szef Alvin Gajadhur (fot. Ministerstwo Infrastruktury - facebook)

Lublin, 13.12.2023. Spotkanie ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka z przedstawicielami protestujących na granicy polsko-ukraińskiej transportowcami (fot. Ministerstwo Infrastruktury - facebook)

Komentuj
Dariusz Klimczak ministrem infrastruktury
13 grudnia 2023 | 0

Dariusz Klimczak ministrem infrastruktury
Dariusz Klimczak, dnia 12 grudnia 2023 r. powołany - przez Sejm X kadencji - na stanowisko ministra infrastruktury w rządzie premiera Donalda Tuska (fot. facebook)

12 grudnia 2023 r. Sejm RP X kadencji przegłosował wybór rządu premiera Donalda Tuska. W jego składzie minister infrastruktury - Dariusz Klimczak. Jeszcze w dniu wyboru powołani otrzymali poświadczenia. Dziś zaprzysiężenie i wręczenie nominacji. Prawdopodobnie też przekazanie resortu.

Wybór. Trwa pierwsze posiedzenie Sejmu RP X kadencji. 12 grudnia 2023 r. w godzinach wieczornych posłowie głosowali nad przedstawionym przez Donalda Tuska, prezesa Rady Ministrów, wnioskiem w sprawie wyboru członków Rady Ministrów [kliknij]. Głosowanie odbyło się o godzinie 21.53, obecnych było 449 posłów. Bezwzględna większość to 225. ZA głosowało - 248 posłów, PRZECIW - 201, nikt nie WSTRZYMAŁ się od głosu, nie głosowało - 10. Sejm bezwzględną większością udzielił wotum zaufania - przyjął skład Rady Ministrów premiera Donalda Tuska zgodnie ze złożonym wnioskiem [kliknij]. Oficjalnie powołani otrzymali poświadczenia powołania.

Dariusz Klimczak. W składzie rządu minister infrastruktury - Dariusz Klimczak (lat 43) - polityk, samorządowiec. Poseł Sejmu RP IX i X. Absolwent Wydziału Historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończył studia doktoranckie z zakresu politologii na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2009 do 2018 członek zarządu województwa łódzkiego, w tym od 2014 w randze wicemarszałka. Wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego. W wyborach w 2019 uzyskał mandat posła na Sejm IX kadencji. Tu należy odnotować ważną aktywność poselską (256 wystąpień na posiedzeniach Sejmu, złożył 184 interpelacji, którym nadano bieg; 12 zapytania. Zadał 28 pytań w sprawach bieżących. Poseł obecnej kadencji.

Dziś uroczystość zaprzysiężenia w Pałacu Prezydenckim, spotkanie w Radzie Ministrów i wprowadzenie do resortu. (jm)

Sejm bezwzględną większością głosów wybrał Radę Ministrów zgodnie z wnioskiem Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska (Kancelaria Sejmu/fot. Rafał Zambrzycki)

Sejm RP, 12 grudnia 2023 r. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wręczył na ręce premiera Donalda Tuska uchwały Izby ws. wyboru Prezesa Rady Ministrów oraz w skład Rady Ministrów. (fot. Kancelaria Sejmu RP/fot. Piotr Tracz)

Napisz do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Warszawa wprowadzi Strefę Czystego Transportu
8 grudnia 2023 | 0

Warszawa wprowadzi Strefę Czystego Transportu
Sesja rady Miasta, Uchwała w sprawie Strefy Czystego Transportu (fot. S. Pulcyn UM Warszawa)

Radni m.st. Warszawy zdecydowali, że od lipca 2024 r. Śródmieście i fragmenty centralnych dzielnic miasta objęte zostaną Strefą Czystego Transportu. Jej wprowadzenie pozwoli na ograniczenie emisji szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu. Dlatego do centrum miasta nie będą mogły już wjechać samochody, szczególnie zanieczyszczające powietrze, przede wszystkim stare diesle. Do końca 2027 r. z zasad obowiązujących w SCT zwolnieni będą nie tylko mieszkańcy strefy, ale wszyscy opłacający podatek i zameldowani w stolicy.

- Rada przyjęła dziś uchwałę o wprowadzeniu w stolicy Strefy Czystego Transportu. To rozwiązanie zastosowane w setkach miast w całej Europie. Jej celem jest poprawa jakości powietrza, a więc troska o zdrowie nas wszystkich. Pomiary jakości powietrza nie pozostawiają złudzeń. Dlatego musimy działać natychmiast, bo podusimy się w naszych miastach - mówi prezydent Rafał Trzaskowski. - SCT to stopniowe, rozpisane na lata (a więc dające czas mieszkańcom na dostosowanie się do nich) zmiany, które pomogą naszemu miastu odetchnąć. Ograniczyć zanieczyszczenie powietrza szkodliwymi substancjami, które skutkują całym szeregiem schorzeń. Czy prawo do kopcenia podstarzałymi dieslami jeszcze o kilka lat dłużej ma być ponad prawem do zdrowia, a nawet życia wszystkich mieszkańców 2-milionowej metropolii. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek przy zdrowych zmysłach odpowiedział na to pytanie twierdząco - dodaje Rafał Trzaskowski. Zdaniem prezydenta Warszawy pozytywne skutki wprowadzenia stref potwierdzają praktyczne przykłady. - W Londynie stężenie tlenków azotu w powietrzu spadło aż o 46 proc., co przełożyło się też na radykalny spadek liczby dzieci trafiających do szpitali z astmą. W Brukseli stężenia spadły o 25 proc., w Paryżu - o 23 proc. Także w Barcelonie, która - tak jak Warszawa - przewidziała w pierwszym etapie szereg ulg i wyjątków ułatwiających mieszkańcom dostosowanie się do nowej rzeczywistości, spadek stężenia tych szkodliwych substancji wyniósł 11 proc. Tylko w pierwszym roku! To są fakty. To są konkrety. To są twarde liczby - przekonuje Rafał Trzaskowski. W czwartek, 7 grudnia, warszawscy radni, podzielając zdanie prezydenta stolicy, przyjęli uchwałę (wraz z poprawkami) o wprowadzeniu strefy czystego transportu w Warszawie.

Stare diesle głównym źródłem zanieczyszczeń. Z badania emisyjności pojazdów na warszawskich ulicach dokonanego jesienią 2020 r. przez zespół naukowców z ICCT wynika, że najwięcej zanieczyszczeń pochodzi od starszych samochodów, zwłaszcza tych z silnikiem Diesla. Pomiary blisko 150 tys. pojazdów wykazały, że samochody wyprodukowane przed 2006 r., choć stanowiły tylko 17 proc. floty, odpowiadały za 37 proc. emisji tlenków azotu (NOx) i 52 proc. emisji pyłów (PM).

Dlatego władze Warszawy postanowiły - w trosce o życie i zdrowie mieszkanek i mieszkańców - rozpocząć prace nad strefą czystego transportu. Pod koniec stycznia br. zaprezentowany został wstępny projekt SCT, równocześnie ruszył proces konsultacji społecznych, które trwały trzy miesiące. Wpłynęło ponad 3000 uwag, odbyło się również rozmowy i spotkania na temat proponowanych rozwiązań. Przeprowadzone zostały również dodatkowe analizy w zakresie zgłoszonych propozycji zmian.

Według przyjętego projektu SCT obejmie obszar całego Śródmieścia i fragmenty dzielnic centralnych. Jej granica będzie przebiegać: aleją Prymasa Tysiąclecia - od Alej Jerozolimskich do styku z linią kolejową nr 20 w rejonie ul. Czorsztyńskiej; liniami kolejowymi nr 20, 501, 9 i 7; ulicą Wiatraczną; aleją Stanów Zjednoczonych; Mostem Łazienkowskim; aleją Armii Ludowej; ulicą Wawelską; ulicą Kopińską od ul. Wawelskiej do ulicy ppłk. M. Sokołowskiego „Grzymały”; ulicą ppłk. M. Sokołowskiego „Grzymały”; Alejami Jerozolimskimi od ul. ppłk. M. Sokołowskiego „Grzymały” do alei Prymasa Tysiąclecia. Łącznie SCT obejmie obszar 37 km kw., czyli 7 proc. powierzchni stolicy. Ulice graniczne będą znajdowały się poza Strefą Czystego Transportu.

Ulgi i wyjątki. Do końca 2027 r. z zasad obowiązujących w SCT zwolnieni będą nie tylko mieszkańcy strefy, ale wszystkie osoby opłacające podatek i zameldowane w stolicy. Reguły SCT dotyczyć ich będą dopiero od stycznia 2028 r. - wówczas nie będą mogli poruszać się po strefie pojazdem z silnikiem Diesla starszym niż 13 lat i pojazdem benzynowym starszym niż 22 lata. W przypadku firm liczyć się będzie podatek CIT i siedziba firmy. Pozostałe osoby od lipca 2024 r. nie będą mogły poruszać się po strefie pojazdem z silnikiem Diesla starszym niż 18 lat i pojazdem benzynowym starszym niż 27 lat. Wprowadzony zostanie również dodatkowy wyjątek dla seniorów (osób, które do końca 2023 r. ukończą 70 lat), o ile już przed przyjęciem uchwały o SCT byli właścicielami swoich pojazdów. Oznacza to, że osoby powyżej 70. roku życia, po spełnieniu określonych warunków, będą zwolnione bezterminowo z zasad obowiązujących w ramach SCT. Zasady SCT nie będą dotyczyły również posiadaczy aut zabytkowych.

Kontrole i kary. W jaki sposób będzie weryfikowany wjazd pojazdu do SCT? Dla ok. 95 proc. pojazdów, dla których uprawnienie da się potwierdzić za pomocą dostępu do Centralnej Ewidencji Pojazdów, nie będą wydawane nalepki. Dla starych pojazdów, które spełniają kryteria dla wyjątków (np. mieszkańcy SCT albo seniorzy, którzy kupili samochód już wcześniej) obowiązkowe będą nalepki. Przewidziany jest mieszany system kontroli na obszarze projektowanej strefy - obejmujący zarówno patrole kontrolujące pojazdy w ruchu wewnątrz strefy i na jej wlotach, jak i istniejący system kamer (na wjeździe do strefy), który może być rozbudowany, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jakie będą kary za złamanie przepisu? Zgodnie z Art. 96c Kodeksu wykroczeń: Kto nie przestrzega zakazu wjazdu do strefy czystego transportu podlega karze grzywny do 500 zł.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Sesja rady Miasta, Uchwała w sprawie Strefy Czystego Transportu (fot. S. Pulcyn UM Warszawa)

Komentuj
Szkolenia techniki jazdy dla młodych i kierowców seniorów
6 grudnia 2023 | 0

Szkolenia techniki jazdy dla młodych i kierowców seniorów
(fot. Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault)

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault zakończyła serię bezpłatnych szkoleń 2400 kierowców w wieku 18-24 lata i powyżej 55. roku życia, zrealizowanych dzięki inicjatywie Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, a także we współpracy z Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego.

Program odbył się w ramach Wojewódzkiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii dla Województwa Mazowieckiego.

Uczestnicy brali udział w zajęciach praktycznych na płytach poślizgowych oraz wykładach prowadzonych przez psychologów transportu. - Program był realizowany z myślą o grupach wiekowych, które według statystyk są uczestnikami największej liczby zdarzeń drogowych. Dzięki szkoleniom są bardziej świadomymi kierowcami. Im więcej mamy takich kierujących, tym bezpieczniej jest na drogach - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Prowadzący pojazdy w wieku 18-24 lata charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. populacji. W 2022 r. byli oni sprawcami 3 059 wypadków (15,8% powstałych z winy kierujących). Przyczyną 34,9% wypadków, które spowodowali młodzi kierowcy, było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, a o ciężkości tych zdarzeń świadczy 52,7% zabitych w wypadkach przez nich spowodowanych. - Jest to grupa osób, którą cechują brak doświadczenia i małe umiejętności w kierowaniu pojazdami oraz jednocześnie duża skłonność do brawury i ryzyka - dodaje dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Udział w szkoleniu był bezpłatny. Uczestnikiem mógł być kierowca z wyznaczonych grup wiekowych, posiadający prawo jazdy kategorii B, zamieszkujący na terenie województwa mazowieckiego. Zapisy odbywały się przez WORD-y.

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
18-latek kierowcą TIR-a?
5 grudnia 2023 | 0

18-latek kierowcą TIR-a?
(fot. PIXABAY)

Trwają konsultacje propozycji Komisji Europejskiej, która w swoim pakiecie projektów rewizji przepisów unijnych (propozycja nowelizacji dyrektywy w sprawie praw jazdy) zaproponowała m.inn. obniżenie minimum wiekowego dla kierowców samochodów ciężarowych, czyli z 21 do 18 lat. Dodajmy przywołane propozycje mają na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Finiszują uzgodnienia wokół zaproponowanego przez Komisję Europejską obniżenia minimum wiekowego kierowców zawodowych - z 21 na 18 lat. W tej kwestii zdecydowany protest do unijnych ministrów transportu wystosowała Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu. ETSC wraz z reprezentantami branży, stowarzyszeniami ofiar wypadków drogowych zdecydowanie zaprotestowały, postulowały, aby granica wieku wymagana od kierowców ciężarówek pozostała na poziomie 21 lat, natomiast prawo jazdy autobusowe można było zdobyć w wieku lat 24. Powołano się na statystyki Niemieckiej Izby Ubezpieczeń (GDV) wskazujące, że kierowcy samochodów w wieku 18-20 lat powodują znacznie większą liczbę kolizji. A już w grupie kierowców od 24. roku życia statystyki spadają. W omawianym wystąpieniu wskazywano, iż młodzi ludzie w wieku 15-25 lat przechodzą znaczne zmiany biologiczne organizmu, też zmiany społeczne. Jak wyjaśniają eksperci „chodzi m.in. o płat czołowy, który dojrzewa do połowy lat 20. I obejmuje obszary odpowiadające za kontrolowanie emocji, impulsywności, myślenie przyszłościowe i szacowanie ryzyka”. Tytułowy 18-latek podejmuje zachowania ryzykowne, nie dostrzega w pełni zagrożenia dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.

Obowiązujące dziś przepisy prawa w pięciu krajach UE dopuszczają (choć z pewnymi ograniczeniami) 18-latków za kierownicę tir-ów. W pozostałych państwach - w tym w Polsce - limit wieku dla kierowcy zawodowego wynosi 21 lat. Ci kandydaci do szkolenia na prawo jazdy mogą przystąpić już trzy miesiące przed osiągnięciem wskazanego ustawą wieku. Unijna propozycja zmian prowadzi więc do dopuszczenia do szkoleń już 17-latków. Jaka będzie decyzja? Ma być podjęta jeszcze w tym roku. A jaka jest Państwa ocena tej propozycji? - czekamy opinie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Jazda nieodśnieżonym pojazdem to wykroczenie
4 grudnia 2023 | 0

Jazda nieodśnieżonym pojazdem to wykroczenie
(fot. PIXABY)

Przed nami coraz bardziej obfite opady śniegu, należy więc przypomnieć o obowiązku odśnieżania auta. Pamiętajmy więc, iż jazda nieodśnieżonym pojazdem to wykroczenie zagrożone mandatem karnym. To stworzenie zagrożenia w ruchu drogowego polegającym na podjęciu jazdy w warunkach ograniczonej widoczności.

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym. Powiedzmy po raz kolejny: jazda nieodśnieżonym pojazdem to wykroczenie. Naszym obowiązkiem jest odśnieżanie auta i jego elementów: maski, drzwi, zderzaków, reflektorów czy tablic rejestracyjnych. Gdy podejmujemy przerażającą decyzję jazdy bez odśnieżenia pojazdu już stwarzamy zagrożenie w ruchu drogowym polegającym na jazdą w warunkach ograniczonej widoczności. I tu doszliśmy do art. 66 ust. 2 pkt 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który to przepis brzmi: „Art. 66. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego: (…) 5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;”.

Kolejna kwestia to mandat za niewypełnienie przywołanego obowiązku.

Kodeks wykroczeń. Wiemy więc jak brzmi przepis określający obowiązek. A gdy nie zostanie wypełniony? Tym razem przywołany art. 97 Kodeksu wykroczeń, który brzmi: „Art. 97. Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.”. I oczywiście 15 tzw. punktów karnych za „używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim".

Kwota mandatu wysoka, a nawet bardzo wysoka. I to nie jest wszystko. Funkcjonariusz może podczas zatrzymania takiego „czołgisty” zastosować zasadę sumowania wykroczeń i dodać:

- zakrywanie świateł oraz urządzeń sygnalizacyjnych (mandat 300 zł i 8 punktów);

- zakrywanie tablic rejestracyjnych (mandat 500 zł i 8 punktów).

Ostatecznie kierowca kierujący tak nieprzygotowanym do jazdy pojazdem, który otrzyma kolejne punkty może liczyć się także z zatrzymaniem prawa jazdy.

I jeszcze ważna kwestia - o której kierowca powinien wiedzieć - czynność odśnieżania przy pracującym silniku pojazdu także jest wykroczeniem: „Używanie pojazdu na obszarze zabudowanym w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem".

Te przepisy musimy znać. Odśnieżajmy! Dokładnie odśnieżajmy! Zadbajmy o dobrą widoczność, o bezpieczeństwo!

Zacytujmy art. 60 ustawy - Prawo o ruchu drogowym: „Art. 60. 1. Zabrania się:

1) używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim;

2) zakrywania świateł oraz urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych wymaganych tablic albo znaków, które powinny być widoczne;

3) ozdabiania tablic rejestracyjnych oraz umieszczania z przodu lub z tyłu pojazdu znaków, napisów lub przedmiotów, które ograniczają czytelność tych tablic;

3a) umieszczania na pojeździe tablic (tablicy) rejestracyjnych w innym miejscu niż konstrukcyjnie do tego przeznaczone;

3b) umieszczania na pojeździe jednorzędowych zmniejszonych tablic rejestracyjnych, jeżeli pojazd nie posiada zmniejszonych wymiarów miejsca konstrukcyjnie przeznaczonego do umieszczenia tablicy rejestracyjnej;

4) umieszczania na pojeździe znaku określającego inne państwo niż to, w którym pojazd został zarejestrowany.

1a. Utrzymywanie tablic (tablicy) rejestracyjnych i innych wymaganych oznaczeń pojazdu w należytym stanie oraz zapewnienie ich czytelności jest obowiązkiem kierującego pojazdem.

2. Zabrania się kierującemu:

1) oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu;

2) używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem;

3) pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze;

4) ciągnięcia za pojazdem kierującego hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, osoby na sankach lub innym podobnym urządzeniu, zwierzęcia lub ładunku;

5) używania opon z umieszczonymi w nich na trwałe elementami przeciwślizgowymi.

3. Używanie łańcuchów przeciwślizgowych na oponach jest dozwolone tylko na drodze pokrytej śniegiem.

4. Zakazu, o którym mowa w ust. 2 pkt 5, nie stosuje się do:

1) pojazdów samochodowych biorących udział w rajdach zimowych i wyścigach zimowych za zgodą zarządcy drogi, wyrażoną w trybie określonym w art. 65a ust. 3 pkt 7a;

2) rowerów.”. (jm)

Komentuj
Wiceminister infrastruktury apeluje do osk
30 listopada 2023 | 0

Wiceminister infrastruktury apeluje do osk
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

Sekretariat Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury przekazał pismo - apel podpisane przez Rafała Webera, sekretarza stanu w resorcie, a skierowane do ośrodków szkolenia kierowców. Zaskakującą jest dotychczas niepraktykowana formuła zwrócenia się do branży. Podniesiona kwestia niezwykle ważna - dotyczy funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami na drogach. Apel - o podjęcie wzmożonej aktywności edukacyjnej dotyczącej zwiększania świadomości społecznej w zakresie funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami pozwoli na pokonanie barier i problemów, z jakimi na co dzień spotykają się te osoby. (jm)

***

Do

Ośrodków Szkolenia Kierowców

Szanowni Państwo,

działania poprawiające dostępność transportu dla osób ze szczególnymi potrzebami to jeden z ważniejszych komponentów rządowego Programu Dostępność Plus, realizowanego od 2019 r. Koordynatorem tego programu jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, natomiast Ministerstwo Infrastruktury odpowiada za wdrażanie działań z ww. obszaru. Oba resorty ściśle współdziałają w organizacji inicjatyw ukierunkowanych na poprawę dostępności m.in. środków transportu zbiorowego, infrastruktury transportowej, sposobów świadczenia usług z tego zakresu czy popularyzacji rozwiązań transportowych. Wyrazem tej współpracy są m.in. zmieniające się przepisy prawa i postawy wobec osób z niepełnosprawnościami, na które chcielibyśmy zwrócić uwagę niniejszym apelem.

Po pierwsze należy wskazać, że samodzielne, swobodne przemieszczanie się, daje osobom z niepełnosprawnościami możliwość większego uczestniczenia w życiu zawodowym czy społecznym, dlatego wsparcie każdej formy mobilności tych osób ma duże znaczenie. Ogromną rolę w zapewnieniu takiej możliwości odgrywa odpowiednia infrastruktura, związana nie tylko z transportem zbiorowym, ale także indywidualnym. Wiele osób z niepełnosprawnościami jest kierowcami lub pasażerami samochodów osobowych. Aby móc w pełni korzystać z możliwości, jakie daje przemieszczanie się własnym środkiem transportu, osoby z niepełnosprawnościami potrzebują m.in. odpowiedniej liczby dedykowanych miejsc parkingowych w miejscach publicznych. Z kolei aby miejsca te spełniały swoją funkcję, muszą pozostawać do dyspozycji jedynie tych osób, które mają uprawnienia do korzystania z nich. Często jednak miejsca parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami są zajmowane przez kierowców do tego nieuprawnionych.

Nawet krótkotrwałe zajęcie tego miejsca powoduje jego niedostępność w danej chwili dla osoby, która tego potrzebuje i bez którego nie może samodzielnie opuścić pojazdu. Miejsce usytuowania tzw. „kopert” w bliskiej odległości do wejścia, a także ich rozmiar mają znaczenie z punktu widzenia trudności, jakie osoba z niepełnosprawnością musi pokonać. Osoby z niepełnosprawnością ruchu potrzebują m.in. szerokiego otwarcia drzwi, możliwości wyjęcia wózka, przemieszczenia się z fotela kierowcy na wózek. Osoby z niepełnosprawnością wzroku bądź neurologiczną potrzebują dotrzeć do wejścia do budynku, pokonując jak najkrótszą drogę, by uniknąć przeszkód. Dlatego, niezwykle ważne jest nie tylko niezajmowanie miejsc przeznaczonych dla postoju pojazdów przewożących osoby z niepełnosprawnościami przez innych kierowców, ale też właściwe parkowanie na miejscach graniczących z tzw. kopertami. Zajęcie części powierzchni koperty przez innych kierowców może spowodować duże trudności dla osób z niepełnosprawnością lub zupełnie uniemożliwić skorzystanie z przeznaczonego dla nich miejsca.

Wiedza na ten temat nie jest niestety powszechna wśród obecnych i potencjalnych kierowców. Istnieje zatem potrzeba większego uświadomienia już na etapie szkolenia kierowców i kandydatów na kierowców oraz innych osób związanych z branżą transportową na temat ww. aspektów związanych z korzystaniem z miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami. Wiedza na temat tego, że miejsca te powinny być użytkowane wyłącznie przez osoby posiadające do tego uprawnienia musi być rozbudowana o uświadomienie skutków społecznych, jakie przynosi łamanie przepisów prawa w tym zakresie, ale warto także podkreślać, że za nieuprawione parkowanie na ww. miejscach grożą obecnie wysokie kary (1200 zł grzywny nakładanej w drodze mandatu karnego i 6 punktów karnych). Pojazd zajmujący takie miejsce może być także odholowany.

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury apelują zatem do szkół nauki jazdy, Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego oraz innych podmiotów prowadzących działalność szkoleniową, zrzeszających szkoły nauki jazdy czy działających na rzecz rozwoju branży o wzmożoną aktywność edukacyjną dotyczącą zwiększania świadomości społecznej:

- o zakazie parkowania na miejscach parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami przez osoby do tego nieuprawnione,

- o wysokości kar związanych z nieuprawnionym parkowaniem na tzw. „kopertach”,

- o tym, że nawet chwilowe nieuprawnione parkowanie może stanowić istotną przeszkodą dla osoby z niepełnosprawnością w dostępie do usług danego podmiotu.

Ponadto, pragniemy zwrócić uwagę, że w bieżącym roku podjęta została kolejna inicjatywa legislacyjna, zmierzająca do wyrównania szans osób niesłyszących w procesie uzyskiwania uprawnień do prowadzenia pojazdów. Zgodnie z § 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 sierpnia 2023 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1531), wydłużeniu uległ czas trwania części teoretycznej egzaminu państwowego dla osób głuchych i dostosowano formy przeprowadzania egzaminów dla tychże osób. W myśl § 2 ww. rozporządzenia wchodzi ono w życie po upływie 4 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Zgodnie z powyższym w § 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r. poz. 1206 oraz z 2021 r. poz. 1426) dodaje się ust. 6a w brzmieniu: „osoba egzaminowana, będąca osobą uprawnioną w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o języku migowym i innych środkach komunikowania (Dz.U. z 2023 r. poz. 20):

1) na przeczytanie treści pytania, o którym mowa w ust. 6 pkt 1, ma 40 sekund, po czym na udzielenie odpowiedzi ma 15 sekund;

2) na przeczytanie pytania i udzielenie odpowiedzi, o której mowa w ust. 6 pkt 2, ma 75 sekund.”

Ponadto § 19 ust. 10 ww. rozporządzenia otrzymuje brzmienie: „Czas trwania części teoretycznej egzaminu państwowego wynosi 25 minut, a dla osoby, o której mowa w ust. 6a, wynosi 40 minut.”. Stosownie do wprowadzonych zmian w § 20 ust. 2 ww. rozporządzenia, otrzymuje on brzmienie: „w przypadku, o którym mowa w ust. 1:

1) czas egzaminu wydłuża się o 25 minut,

2) dla osób, o których mowa w § 19 ust. 6a, czas egzaminu wydłuża się o 40 minut - dla każdej następnej kategorii prawa jazdy lub pozwolenia.”.

Reasumując, od dnia 5 grudnia 2023 r. osoby głuche otrzymają możliwość wydłużenia czasu trwania części teoretycznej egzaminu państwowego zgodnie ze wskazanymi powyżej przepisami. Minister Infrastruktury, sprawując nadzór nad Komisją do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych, zwrócił także szczególną uwagę, aby aktualne pytania egzaminacyjne dotyczyły również tematyki związanej z funkcjonowaniem osób niepełnosprawnych w ruchu drogowym, dostosowując merytorykę pytań do przedmiotowej problematyki.

Łączę wyrazy szacunku,

Dokument podpisany elektronicznie przez:

z up. Ministra Infrastruktury

Rafał Weber

Sekretarz Stanu


Komentuj
TLP Proponuje ustawę epizodyczną i inne
28 listopada 2023 | 0

TLP Proponuje ustawę epizodyczną i inne
Briefing prasowy TLP. Maciej Wroński, prezes związku pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP); Beata Gorczyca Dyrektor ds. Komunikacji TLP (fot. screen)

- To nie postulaty, to propozycje. My nie jesteśmy stroną protestu polskich przewoźników na granicy z Ukrainą - mówi Maciej Wroński, prezes związku pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP) w trakcie dzisiejszego briefingu prasowego. Bałagan na granicy, wielogodzinne wyczekiwanie, protestujący pozostawieni sami sobie bez jakiejkolwiek osłony lub wsparcia itd. Padło szereg rozwiązań w tym np. ustawy epizodycznej, nowelizacji ustawy Prawo przewozowe i/lub w ustawy o transporcie drogowym. Większość z nich można podjąć niezwłocznie. Adresatem tych propozycji jest Sejm RP, a konkretnie sejmowa Komisja Infrastruktury.

***

Zablokowana w wyniku protestu przewoźników polsko-ukraińska granica jest poważnym wyzwaniem dla Unii Europejskiej, Ukrainy i Polski. W poważny sposób została zakłócona wymiana towarowa między Unią a Ukrainą, a działające po obu stronach granicy przedsiębiorstwa produkcyjne i handlowe (w tym także polskie firmy) ponoszą znaczne straty.

Pamiętać jednak należy, że protest jest wynikiem poważnych napięć społecznych, wynikających z:

- podejmowanych ad hoc decyzji politycznych liberalizujących unijno-ukraiński rynek transportowy,

- niesymetrycznego traktowanie unijnych przewoźników przez ukraińskie władze,

- braku efektywnej egzekucji obowiązującego prawa ze strony organów administracji państw członkowskich UE,

- „kontraktowej” postawy transportowych zleceniodawców, którzy wykorzystywali pojawienie się znacznie tańszych ukraińskich przewoźników do rezygnacji z droższych usług unijnych, w tym także polskich przewoźników.

Opisane wyżej zjawiska najbardziej odczuwalne są wśród tych przewoźników, którzy od kilku dekad specjalizują się w przewozach na wschód, w tym m.in. na rynek ukraiński. Dziś stoją oni przed widmem utraty dorobku całego życia ze względu na przejęcie ich pracy przez firmy transportowe z Ukrainy.

W pełni rozumiem emocje, jakimi kierują się przewoźnicy blokujący granicę. Wsparcie Ukrainy, w tych trudnych dla niej chwilach rosyjskiej agresji, nie może odbywać się kosztem bankructw polskich przedsiębiorców. Szczególnie, że część z nich w zaangażowana była w szeroką pomoc humanitarną dla naszego sąsiada - komentuje Maciej Wroński Prezes związku pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP). - Niestety zarówno polskie władze, jak i władze unii europejskiej pozostawiły tych polskich przewoźników samym sobie, bez jakiejkolwiek osłony lub wsparcia - dodaje Wroński. Dlatego też odblokowanie granicy polsko ukraińskiej nie może i nie powinno być jedynym celem władz publicznych. Bez rozwiązania problemów, które są źródłem protestu, napięcia społeczne z nimi związane będę dalej rosnąć. A kolejne fale podejmowanych oddolnie aktów desperacji ze strony zagrożonych przewoźników mogą przybierać coraz bardziej radykalną formę. Należy się też liczyć z tym, że ograniczone regionalnie protesty, mogą się w niedalekiej przyszłości rozszerzyć na cały kraj.

Już dziś przewoźnicy z oddalonych od Ukrainy regionów Polski wskazują na coraz większą liczbę niezgodnych z prawem zleceń od firm handlowych, produkcyjnych i spedycyjnych dla ukraińskich przewoźników na przewozy kabotażowe i cross-trade (przewóz towarów między państwami członkowskimi UE). Budzi to w nich głęboką frustrację, wzmocnioną przez złą sytuację na unijnym rynku przewozów drogowych - wskazuje Maciej Wroński.

Obawiając się konsekwencji braku konstruktywnych propozycji wychodzących naprzeciw problemom protestujących przewoźników, związek pracodawców Transport i Logistyka Polska postanowił zaproponować konkretne działania, z których większość można podjąć niezwłocznie. I to bez naruszania zobowiązań Unii Europejskiej wobec Ukrainy i bez oglądania się na dość odległe w czasie powołanie nowego rządu w Polsce. Adresatem tych propozycji jest Sejm RP, a konkretnie sejmowa Komisja Infrastruktury.

– TLP nie jest stroną istniejącego protestu. Blokujący przewoźnicy wybrali swoich przedstawicieli i to do nich należy akceptacja wszelkich proponowanych rozwiązań. Nie mamy także bezpośredniego wpływu na postawę polskich władz. Niemniej wobec braku w przestrzeni publicznej pomysłów na realistyczne i zgodne z unijnym prawem rozwiązania obecnego kryzysu, postanowiliśmy zająć stanowisko w tej sprawie z pozycji eksperckiej. Proponowane przez nas rozwiązania są możliwe do podjęcia „tu i teraz”. I w naszej ocenie mogą zminimalizować większość negatywnych zjawisk, które spowodowały wybuch społecznego niezadowolenia - tłumaczy Prezes TLP.

Rozwiązanie problemów rynkowych związanych z liberalizacją przewozów dwustronnych i tranzytowych wykonywanych przez ukraińskich przewoźników, a także przeciwdziałanie naruszaniu prawa, ułatwionego przez tę liberalizację, miałoby służyć podjęcie prac przez Sejm, a konkretnie przez sejmową Komisję Infrastruktury, nad:

- poselskim projektem ustawy epizodycznej, która w okresie obowiązywania umowy o przewozach drogowych między Unią a Ukrainą:

– zobowiązywałaby polskich eksporterów i importerów do zabezpieczenia polskim przewoźnikom drogowym co najmniej 50 procentowego udziału w pracy przewozowej w wymianie towarowej z Ukrainą; obowiązek ten powinien być zabezpieczony sankcją pieniężną w wysokości równej 30% rocznej wartości wymiany towarowej podmiotu naruszającego ten obowiązek,

– wprowadzałaby obowiązek rejestracji w systemie SENT przewozu wszystkich towarów przewożonych przez ukraińskich przewoźników;

- poselskim projektem nowelizacji ustawy Prawo przewozowe i/lub w ustawy o transporcie drogowym wprowadzającej:

– kary pieniężne za korzystanie w krajowej i transgranicznej wymianie towarowej z innymi państwami członkowskimi UE z usług nieposiadającego odpowiedniego zezwolenia zagranicznego poza unijnego przewoźnika, w wysokości do 500 tysięcy złotych,

– rozszerzającej uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego w zakresie kontroli wszystkich zleceniodawców i odbiorców usług transportowych, a także przyznające podobne uprawnienia funkcjonariuszom Krajowej Administracji Skarbowej;

- projektem uchwały Sejmu zobowiązującej Rząd do negocjacji ze stroną ukraińską umowy o wzajemnej pomocy prawnej w sprawach kontroli warunków zatrudnienia pracowników delegowanych do pracy na terytorium drugiej strony.

– Obowiązek zabezpieczenia co najmniej 50% przewozów drogowych w polskim eksporcie i imporcie do i z Ukrainy pozwoliłby osiągnąć te same cele, które leżały u podstaw reglamentacji przewozów za pomocą systemu zezwoleń. Polska nie naruszałaby przy tym postanowień umów zawartych pomiędzy Unią a Ukrainą. Umów, których gospodarzem jest Komisja Europejska, Rada UE i Europejski Parlament, a nie polskie władze. - tłumaczy pomysł Prezes TLP Maciej Wroński. - Na dodatek z przyjęciem tej ustawy nie trzeba czekać na sformowanie politycznie umocowanego nowego Rządu. Powinna to być poselska inicjatywa ponad podziałami.

Ponadto TLP proponuje, aby sejmowa Komisja Infrastruktury wyszła z inicjatywą powołania polsko-ukraińskiej międzyparlamentarnej grupy roboczej, która niezwłocznie zajęłaby się oceną barier związanych z przekraczaniem granic przejściami drogowymi po obu stronach granicy naszych państw oraz wypracowaniem rozwiązań skracających czas oczekiwania na odprawę graniczną i celną.

– Od wielu lat obserwujemy niechęć administracji ukraińskiej do wprowadzania rozwiązań mających na celu ułatwienie transgranicznego ruchu. Rodzi to podejrzenia co do motywów takiej obstrukcji. Szczególnie, że docierają do nas sygnały, że trudną sytuację wykorzystują w celach zarobkowych niektórzy pracujący na granicy funkcjonariusze i urzędnicy - mówi Maciej Wroński. - Dlatego jest zasadnym, aby tę sytuację po jednej, jak i po drugiej stronie granicy, ocenili niezwiązani bezpośrednio z administracją przedstawiciele władzy ustawodawczej z obu państw. Szczególnie, że to do nich należy zmiana prawa w celu naprawy sytuacji.

TLP postuluje także, aby w ustawie epizodycznej znalazł się zapis dający możliwość wydawania przez władzę wykonawczą rozporządzeń o wprowadzaniu czasowych rozwiązań będących odpowiedzią na dyskryminacyjne praktyki władz ukraińskich. Da to przyszłemu Rządowi narzędzie do wywierania odpowiedniej presji na ukraińskich partnerów.

Przykładem niesymetrycznej i dyskryminacyjnej ukraińskiej praktyki są wprowadzone na Ukrainie kary za przekroczenie określonego czasu pobytu unijnego środka transportu na terytorium Ukrainy. Takich rozwiązań nie ma ani w Polsce, ani w innych unijnych państwach. A przecież to na Ukrainie mamy do czynienia z nieprzewidzianymi zdarzeniami wynikającymi z wojny oraz z ze zbyt długim czasem oczekiwania na odprawę graniczną - nie kryje swojego oburzenia Prezes TLP. - Dziś nasze władze nie są w stanie przekonać władz ukraińskich do wycofania się z tego rozwiązania. Dlatego może trzeba wprowadzić analogiczne zasady po stronie polskiej, aby wywrzeć odpowiednią presję na naszych partnerów - tłumaczy Wroński.

TLP odniosła się także do podnoszonego przez protestujących problemu firm ze wschodnim kapitałem zakładanych na terytorium Polski. W ocenie związku trudno jest w ogóle mówić o jakimkolwiek kapitale, skoro do założenia przedsiębiorstwa transportowego wystarczy przedłożenie, kosztującej grosze, polisy ubezpieczenia odpowiedzialności zawodowej przewoźnika drogowego. Na dodatek część wystawianych polis nie gwarantuje osiągnięcia celu, jaki leżał u podstaw wprowadzenia tych dokumentów do obrotu. Tym celem miało być wywiązanie się przewoźnika ze wszystkich związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą zobowiązań, do wysokości określonej w unijnym rozporządzeniu WE nr 1071/2009.

Dlatego też TLP postuluje wykreślenie w ustawie o transporcie drogowym możliwości przedkładania polis. Spowoduje to konieczność wykazania się przez osoby fizyczne lub prawne, ubiegające się o wydanie uprawnień przewozowych, posiadaniem kapitału lub rezerw, których legalne pochodzenie będzie znacznie łatwiejsze do skontrolowania przez uprawnione służby. Poza tym TLP nie widzi przeszkód w zakładaniu przez osoby spoza Unii przedsiębiorstw transportowych w Polsce, o ile spełnione będą wszystkie prawne i faktyczne wymogi oraz o ile działalność tych osób będzie w 100 procentach zgodna z prawem.

– Za wysyp przedsiębiorstw zakładanych we wschodnich regionach Polski w celu obejścia sankcji gospodarczych przez Białoruś i Rosję, a także firm nie spełniających wymagań unijnego prawa zakładanych w naszym kraju przez poza unijnych, w tym ukraińskich przedsiębiorców, odpowiada polska administracja. Niestety nie dokłada ona należytej staranności przy wydawaniu uprawnień przewozowych - ocenia Maciej Wroński. - Nieprawidłowości w działaniu administracji w tym obszarze, sygnalizowane były od lat i to ze strony wszystkich organizacji społecznych. Gdyby wszystko działało prawidłowo, prawdopodobnie postulat ograniczenia podejmowania działalności gospodarczej przez naszych wschodnich sąsiadów w ogóle by się nie pojawił - dodaje.

Źródło: TLP

Komentuj
Mamy to! Cykl DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ Partnerem BRD 2023
24 listopada 2023 | 0

Mamy to! Cykl DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ Partnerem BRD 2023
Gala rozdania nagród XIII konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Nominowani i laureat w kategorii PROJEKT MEDIALNY. Zwyciężył DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Warszawa, 23.11.2023 (fot. wydawca)

Sylwester Pawłowski, Volvo Polska, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Suchorabie, Związek Dealerów Samochodów i “DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ” zostali laureatami 13. edycji konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Nagrodę specjalną za całokształt działań na rzecz brd otrzymała Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Konkurs organizowany od 2010 przez Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa drogowego przy współpracy z Krajową Radą BRD ma na celu promowanie i nagradzanie osób i inicjatyw, które podejmowane są w różnych obszarach kraju i skupiają się na podnoszeniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zgłoszenia przyjmowane są w pięciu kategoriach: Osoba, Projekt Medialny, Firma, Organizacja Pozarządowa oraz Instytucja Publiczna.

- Konkurs jest okazja do poznania nowych liderów bezpieczeństwa ruchu drogowego i szansą na nagrodzenie tych, których działania w ostatnim roku znacząco się wyróżniały - mówi Dorota Olszewska, Prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - Wielkie gratulacje dla wyróżnionych i nagrodzonych. Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia - dodaje.

Osobą roku w XIII edycji konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego został Sylwester Pawłowski - pasjonat świadomej i ekologicznej jazdy. Regularnie publikuje porady i tłumaczy drogowe przepisy z urzędniczego na nasze. Od ponad 20 lat koncentruje się na motywowaniu firm do poprawy bezpieczeństwa drogowego ich pracowników i zwiększaniu wiedzy i kompetencji pracowników z zakresu bezpiecznej i ekologicznej jazdy. Twórca największego w Polsce, mobilnego projektu edukacyjnego Świadomy Kierowca.

Pozostali nominowani: Damian Iwanowicz i Łukasz Szarama

W kategorii Instytucja Publiczna Roku nagrodzono Zespół Szkolno-Przedszkolny w Suchorabie, który na rzecz poprawy brd  działa od 2012 roku we współpracy z firmą MAN Trucks Niepołomice Przez 11 lat ich wspólne inicjatywy obejmowały różnorodne działania, takie jak dostarczanie uczniom kamizelek odblaskowych, szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej, audyty „Street Driving Test”, pikniki, eventy, produkcję filmu „Bezpiecznie na drodze”, zakup kasków rowerowych i wiele innych.

Pozostali nominowani: Gmina Piaseczno i Uczelnia Łazarskiego.

Organizacją Pozarządową Roku został Związek Dealerów Samochodów, który jest pomysłodawcą i organizatorem kampanii „Karta ratownicza w pojeździe”. Jest to inicjatywa realizowana od 2014 roku w Polsce przez Związek Dealerów Samochodów, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, przy dużym współudziale Państwowej Straży Pożarnej. Dzięki staraniom Związku, od początku funkcjonowania projektu, większość krajowych importerów samochodów włączyła się do akcji przygotowując polskie wersje kart ratowniczych dystrybuowanych przez siebie modeli samochodów, a polscy dealerzy i stacje serwisowe wydały kilkaset tysięcy nalepek informacyjnych i kart zwiększając bezpieczeństwo kierowców i pasażerów pojazdów na drodze

Pozostali nominowani: Grupa Kierowcy Dzieciom i Stowarzyszenie Bydgoski Ruch Miejski.

Najlepszym Projektem Medialnym roku została “DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ” - cykl regularnych, ogólnodostępnych audycji transmitowanych on-line spotkań realizowanych przez Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, Tygodnik PRAWO DROGOWE@NEWS i portal „L-instruktor”. Ich celem jest promowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego, ze szczególnym uwzględnieniem tej tematyki jako najważniejszego elementu i celu procesu wychowania komunikacyjnego społeczeństwa, szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców oraz egzaminowania na prawo jazdy.

Pozostałe nominację w tej kategorii otrzymali: projekt “Piątkowy przepis drogowy” realizowany przez Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie i akcja “Trzeźwo myślę” firmy Carlsberg.

Firmą roku 2023 została Volvo Volvo Trucks Polska Sp. z o.o., która od 6 lat prowadzi społeczną akcję #ProfesjonalniKierowcy, której zadaniem jest kształcenie dorosłych osób w kierunku wykonywania zawodu kierowcy ciężarówki. Firma prowadzi od lat globalną kampanię „Zatrzymaj się, Popatrz, Pomachaj, której celem jest pomoc dzieciom na całym świecie zrozumieć, jak bezpiecznie zachowywać się w pobliżu ruchu drogowego. Kolejna kampania firmy to udostępnienie darmowych pakietów edukacyjnych, które pokazują łatwe działanie poprawiające bezpieczeństwo w interakcji między rowerzystami a kierowcami samochodów ciężarowych. 

Pozostałe nominowane firmy: Media-Pro Polskie Media Profesjonalne i BNP Paribas Bank Polska.

W tym roku kapituła przyznała nagrodę specjalną za całokształt działań na rzecz brd otrzymała Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Zaangażowanie wielu instytucji publicznych centralnych i regionalnych, organizacji pozarządowych, firm, ekspertów pasjonatów poprawy BRD, mediów ale przede wszystkich Nas – Społeczeństwa jako uczestników ruchu drogowego przyniosło Polsce nagrodę Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) Road Safety PIN Award 2023. To wyjątkowe wyróżnienie potwierdza determinację i skuteczność naszych działań ale jest jednocześnie zobowiązaniem dalszego noszenia ciężaru odpowiedzialności za sprawę poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz motywuje do kontynuowania misji na rzecz bezpieczeństwa na drogach. Dziękujemy wszystkim za wspólną ciężką pracę - mówi Konrad Romik, Sekretarz KRBRD.

Rozdanie nagród odbyło się 23 listopada br., gośćmi wydarzenia byli m.in. wiceminister infrastruktury Rafał Weber, Michał Szczerba - poseł oraz Alvin Gajadhur - Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD).

Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, powołało. Kapitułę Nagrody w tym roku tworzyli przedstawiciele Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Instytutu Transportu Samochodowego, Polskiego Czerwonego Krzyża, Automobilklubu Polski, Banku Światowego, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Fundacji Intercars, a także członkowie Zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Źródło: Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego

Komentuj
Dołącz do testów transgranicznego prawa jazdy – zachęca resort cyfryzacji
23 listopada 2023 | 0

Dołącz do testów transgranicznego prawa jazdy – zachęca resort cyfryzacji
(fot. PIXABAY)

Ministerstwo Cyfryzacji zachęca do dołączenia do testów planowego rozwiązania - wdrożenia, a tu przede wszystkim wypracowania elektronicznego transgranicznego prawa jazdy, które w najbliższych latach będzie honorowane na terenie całej Unii Europejskiej. Wprowadzenie ogólnoeuropejskiego cyfrowego prawa jazdy znalazło się w pakiecie propozycji Komisji Europejskiej mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.

Komisja Europejska zaproponowała pakiet rozwiązań, których realizacja ma osiągnąć cel dalszej poprawy bezpieczeństwa na drogach. Wśród tych propozycji np. stosowanie w krajach unijnych tzw. jazdy z opiekunem, prawo jazdy od 17. roku życia pozwalające pod opieką jeździć ciężarówką itd., także upowszechnienie cyfrowego prawa jazdy. Plik z tym dokumentem w smartfonie kierowcy ma być standardem. Niewątpliwie będzie to ułatwienie dla uczestników ruchu drogowego, ale też ma ograniczyć pracę administracji zajmującej się wydawaniem, wymianą i odnawianiem tych dokumentów. Planowane rozwiązanie ma też uprościć pracę służb kontrolnych, usprawnić ściganie przestępstw drogowych. Ogólnoeuropejski dostęp do odpowiednich ewidencji ma doprowadzić do skutecznej egzekucji zakazów prowadzenia pojazdów.  I właśnie w tym zakresie Ministerstwo Cyfryzacji już podjęło działania i kontynuując je - po raz kolejny [kliknij] - zachęca do udziału w programie pilotażowym dotyczącym transgranicznych praw jazdy dostępnych w aplikacji mObywatel. W oficjalnym portalu resortu opublikowano zaproszenie do udziału w testach proponowanego rozwiązania (do 10 listopada br.), dziś informacja o przedłużeniu terminu składania deklaracji (do 30 listopada br.).

Pilotaż potrwa do kwietnia 2025 roku.

Przypomnijmy, iż Polska jest jednym z uczestników projektu POTENTIAL (PilOTs for EuropeaN digiTal Identity wALlet). Jest to jeden z projektów wspieranych przez Komisję Europejską - jego celem jest pilotażowe uruchomienie i przetestowanie działania europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. EDIW uprości m.in. korzystanie z e-usług rządowych, rejestrację kart SIM czy realizację e-recepty. W projekcie bierze udział ponad 140 podmiotów publicznych i prywatnych z 19 krajów członkowskich UE oraz Ukraina.

Komunikat Ministerstwa Cyfryzacji:

Zachęcamy wypożyczalnie aut do dołączenia do testów planowanego rozwiązania. Celem działań jest wypracowanie transgranicznego prawa jazdy, które będzie honorowane na terenie całej Unii Europejskiej. Elektroniczne prawo jazdy jest jednym z sześciu przypadków użycia w pilotażu cyfrowego Europejskiego portfela tożsamości.

Konsorcjum składa się z 19 krajów Unii Europejskiej oraz Ukrainy, a jego celem w ramach Large Scale Pilot jest wdrożenie pilotażowego transgranicznego portfela cyfrowego.

Dlaczego warto dołączyć?

- bezpieczne rozwiązanie

- możliwość obsługi klientów zagranicznych - szybko i wygodnie

- dołączysz do liderów innowacji

UWAGA! Przedłużamy termin i zmieniamy adres do nadsyłania zgłoszeń! Prosimy o przesłanie zgłoszenia do 30 listopada br. na adres: mObywatel.biznes@cyfra.gov.pl. Pilotaż rozpoczął się w czerwcu 2023 i potrwa do kwietnia 2025 roku. W ramach projektu zaplanowano pilotażowe przetestowanie portfela w 6 przypadkach użycia: dostęp do e-usług rządowych, otwarcie rachunku bankowego, rejestracja karty SIM, mobilne prawo jazdy, podpis elektroniczny, e-recepty.

Komentuj
Więcej czy mniej suwów w Paryżu? (Plus ou moins de sv a Paris?)
22 listopada 2023 | 0

Więcej czy mniej suwów w Paryżu? (Plus ou moins de sv a Paris?)
“L’argus”. „Plus ou moins de SUV à Paris ? Un vote organisé le 4 février” [kliknij] (fot. screen)

Paryż po spektakularnym wycofaniu z ruchu drogowego (jako pierwsza europejska stolica) - od września - hulajnóg elektrycznych, aktualnie zapowiada ograniczenia wjazdu do miasta suv-ów. 4 lutego 2024 odbędzie się referendum wśród mieszkańców w tej sprawie. Władze miasta, pod kierownictwem mer Anne Hidalgo, uznały bowiem, że duże i zanieczyszczające środowisko auta zabierają miejsce i trują, w związku czym ich kierowcy powinni płacić znacznie więcej za parkowanie.

Radni stolicy postanowili, aby przy ustalaniu stawek opłat za parkowanie uwzględniać rozmiar, wagę pojazdu oraz pojemność silnika. Uzasadniają, iż pojazdy przeznaczone do jazdy po drogach gruntowych czy górach są w mieście niepotrzebne, tymczasem liczba - wg danych wydziałów komunikacji w ciągu ostatnich czterech lat wzrosła o 60% (stanowią aż 15% licz y paryskich samochodów). Pojazdy te zanieczyszczają środowisko, nadto właściciele parkują je na chodnikach czy ścieżkach rowerowych, stanowią realne zagrożenie dla pieszych i rowerzystów.

Wizja czystego i zielonego Paryża zbliża się. Na dzień 4 lutego 2024 r. zaplanowano referendum lokalne w spawie obecności suv-ów i innych dużych samochodów w mieście. - To wy zadecydujecie, czy chcecie więcej czy mniej SUV-ów w Paryżu - zapowiedziała mer Paryża w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych. Nie chodzi jednak o wprowadzenie zakazu wjazdu tych pojazdów do francuskiej stolicy. Proponuję zmianę naszej polityki parkingowej, głosując za znacznym zwiększeniem opłat dla przyjezdnych za SUV-y i samochody terenowe - oświadczyła Anne Hidalgo. (jm)

Komentuj
ZABAWA’2023 – Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych
20 listopada 2023 | 0

ZABAWA’2023 – Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych
(fot. Ministerstwo Infrastuktury)

W niedzielę - 19 listopada 2023 r. w Sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózkówny w Zabawie koło Tarnowa odbyły się kolejne uroczyste obchody Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. Jak co roku hasło przewodnie to: PAMIĘTAJ - WSPIERAJ – DZIAŁAJ!

Wydarzenie w Zabawie zorganizowała Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Instytut Transportu Samochodowego oraz stowarzyszenia: Pomocy Ofiarom Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych oraz Przemocy „Przejście” i Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Jego celem było uczczenie pamięci osób, które zostały poszkodowane lub poniosły śmierć w wypadkach drogowych. Tegoroczne obchody odbywały się pod hasłem „Pamiętaj. Wspieraj. Działaj”. - Co roku w Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych wspominamy tych, którzy stracili życie na drodze, a także w sposób szczególny łączymy się z ludźmi, które walczą o powrót do zdrowia po wypadku. Nie do przecenienia jest również rola rodzin, które wspierają te osoby, choć czasem same muszą zmagać się z traumą - powiedział minister infrastruktury, przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzej Adamczyk. - Niedzielne uroczystości rozpoczęły się od wypominków za zmarłych w wypadkach drogowych oraz programu muzycznego „Przejście… przez ból”. Następnie uczestnicy obchodów wzięli udział we Mszy Świętej w intencji ofiar wypadków oraz ich rodzin, a po jej zakończeniu wysłuchali świadectwa ofiar i słów wsparcia oraz udali się pod pomnik „Przejście”, by posadzić Drzewo Pamięci. Obchody zakończyły się konferencją prasową.

Niedzielne uroczystości i Msza Święta były zwieńczeniem czterech dni obchodów, podczas których odbyły się m.in. warsztaty psychologiczne dla osób poszkodowanych w wypadkach drogowych, spektakl słowno-muzyczny „Tajemnica śmierci”, a także warsztaty edukacyjne dla młodzieży. - Zgodnie z raportem opublikowanym przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w 2022 roku zgłoszonych zostało 21 322 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania i strefach ruchu. W ich wyniku śmierć poniosło 1896 ofiar, a rannych zostało 24 743 osób. Choć jest to zauważalny spadek względem 2021 roku i lat poprzednich, liczba ta jest wciąż zatrważająca.

Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych: Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych ogłosiło 26 października 2005 roku rezolucję ustanawiającą trzecią niedzielę listopada jako Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych (World Day of Remembrance for Road Traffic Victims). Rezolucja była zaproszeniem skierowanym do państw członkowskich i organizacji międzynarodowych do obchodów tego dnia, będących wyrazem pamięci o wszystkich poszkodowanych oraz ich najbliższych. W 2016 roku ówczesny minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podpisał Deklarację dotyczącą współpracy w zakresie pomocy ofiarom wypadków drogowych oraz wspierania działań edukacji społecznej w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Deklarację mogą podpisać wszystkie instytucje państwowe, organizacje pozarządowe oraz osoby zajmujące się poprawą bezpieczeństwa drogowego w Polsce.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Nominacje do nagrody PARTNER BRD 2023
17 listopada 2023 | 0

Nominacje do nagrody PARTNER BRD 2023
(fot. materiały prasowe/archiwum)

Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ogłosiło listę nominowanych do nagrody Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w ramach 13. edycji prestiżowego konkursu Partner BRD organizowanego właśnie przez Stowarzyszenie. Wśród nominowanych, w kategorii Projekt Medialnych - nasz cykliczny projekt pn. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ.

Nagrody będą przyznane w 5 kategoriach: Osoba, Firma, Organizacja Pozarządowa oraz Instytucja Publiczna. instytucji. W tym roku po raz pierwszy pojawia się kategoria Projekt Medialny. - Dziękuję wszystkim wyróżnionym osobom, firmom i instytucjom za ich dotychczasowe zaangażowanie w działania na rzecz brd - powiedziała Dorota Olszewska, prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - Wasza praca stanowi nieoceniony wkład w budowanie kultury bezpieczeństwa na polskich drogach - dodała.

Nominacje przyznała Kapituła konkursu pracująca w składzie: Konrad Romik sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, prof. Marcin Ślęzak dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego i członek zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, Jerzy Zaborowski wiceprezes Polskiego Czerwonego Krzyża, Romuald Chałas prezes Automobilklubu Polski, Maria Krawczyńska-Kaczmarek członkini Zarządu i dyrektorka Generalna Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Katarzyna Oleksowicz członek Zarządu fundacji InterCars a także członkowie Zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego: Dorota Olszewska, Leszek Wieciech, Mariusz Mankiewicz i Elwira Kobylińska.

Oto nominacje w konkursie roku 2023:

OSOBA ROKU: Damian Iwanowicz, Sylwester Pawłowski, Łukasz Szarama,

PROJEKT MEDIALNY ROKU: Dyskusja na Ratuszowej; Piątkowy Przepis Drogowy, Trzeźwo myślę,

FIRMA ROKU: BNP Paribas Bank Polska; Media-Pro Polskie Media Profesjonalne; Volvo Polska Sp. z o.o.

ORGANIZACJA POZARZĄDOWA ROKU: Związek Dealerów Samochodów, Stowarzyszenie Bydgoski Ruch Miejski, Grupa Kierowcy Dzieciom.

INSTYTUCJA PUBLICZNA ROKU: Gmina Piaseczno; Uczelnia Łazarskiego; Zespół Szkolno-Przedszkolny w Suchorabie gmina Niepołomice.

Zwycięzców 13. edycji konkursu Partner dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego poznamy 23 listopada 2023 r. na uroczystej gali wręczenia nagród. Partnerem głównym gali jest PZU. Partnerzy gali to Fundacja InterCars i Michelin. (jm)

Komentuj
Coraz częściej pojawiający się znak drogowy
15 listopada 2023 | 0

Coraz częściej pojawiający się znak drogowy
Z prowadzonych badań ruchu drogowego na francuskich drogach wynika, że 8 na 10 kierowców jeździ samotnie samochodem rano w godzinach szczytu, ustawodawca wprowadził znak drogowy wskazujący na pas drogowy zarezerwowany dla pojazdów tzw. wspólnego podróżowania [kliknij] (fot. screen)

Na francuskich drogach szybkiego ruchu coraz częściej pojawia się nowy znak drogowy - na niebieskim tle umieszczono biały romb. To informacja wskazująca na pas drogi zarezerwowany dla pojazdów tzw. wspólnego podróżowania - carpoolingu i niektórych pojazdów. Wprowadzony został dekretem z 24 sierpnia 2020 r. Jak jest szacowane dziś to 3% dojazdów do pracy, jednak rząd postawił cel, aby do 2027 r. liczba ta uległa potrojeniu.

Znak drogowy wskazujący na pas (zwany VR2+) przeznaczony dla carpoolingu oraz transportu publicznego, też taksówek (te mogą być puste), także dla 100% pojazdów elektrycznych (te także niezależnie od liczby podróżujących osób). Najczęściej obowiązuje w godzinach szczytu. Precyzyjnie godziny podane są na tabliczce pod znakiem. Ponadto montowany jest na odcinkach dróg obejmujących co najmniej trzy pasy ruchu. Cel - zachęcanie kierowców przede wszystkim do wspólnego podróżowania - na pokładzie pojazdu co najmniej dwie osoby, czyli zmniejszenie liczby pojazdów w stosunku do liczby przewożonych osób, a tym samym zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, skrócenie czasu przejazdu, rozładowanie zatorów. Taki pojazd nawet gdy na innych pasach ruchu tworzą się korki może kontynuować jazdę. Ustawodawca dla bezprawnie korzystających z wyznaczonego pasa grzywnę w wysokości 135 euro. Coraz częściej pojawiające się przy drogach radary sterowane przez sztuczną inteligencję, wykrywają ilość osób w pojeździe.

Szczególnie dużo i coraz więcej tych znaków pojawia się ich na autostradzie A48 pomiędzy Grenoble a Lyonem, czy w Lille, Aix-en-Provence i Marsylii, ale też pojawia się w rejonie Paryża. - Ustawa nr 2019-1428 z dnia 24 grudnia 2019 r. o orientacji w zakresie mobilności (Lom) dała organom policji możliwość utworzenia zarezerwowanych pasów ruchu. Pasy zarezerwowane dla wspólnego podróżowania lub transportu publicznego to narzędzia wykorzystywane przez społeczności w celu poprawy płynności ruchu na regularnie zatłoczonych trasach - informuje Ministerstwo Transformacji Ekologicznej i Spójności Terytorialnej. (jm)

Komentuj
„Hamlet” na… przejściu dla pieszych
13 listopada 2023 | 0

„Hamlet” na… przejściu dla pieszych
Opole, ul. Piastowska. Happening na przejściu dla pieszych w wykonaniu aktorów Teatru Ekostudio [kliknij] (fot. screen)

Okazuje się, że propagowanie bezpiecznych zachowań na drogach jest możliwe odbywać się także przy wykorzystaniu dzieła Williama Szekspira. Grupa aktorów Teatru Ekostudio w Opolu w czasie zielonego światła na jednym z miejskich przejść zaprezentowała fragmenty „Hamleta”. Jak zostało skomentowane - prawdopodobnie zrobili to najszybciej na świecie.

Aktorzy Teatru Ekostuio w Opolu ucharakteryzowani na postacie wykreowane przez tego angielskiego dramaturga, korzystając z możliwości krótkiego wejścia na jezdnię, przykuwali uwagę kierowców oraz przechodniów. Każdorazowo mieli na to zaledwie 15 sekund - relacjonuje Polsat News. I dalej: - Jak wyjaśnił podkom. Tomasz Kukuła z opolskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, mundurowi też brali udział w nietypowym spektaklu. - Akcja miała skłonić kierowców do bezpiecznej, rozważnej i przede wszystkim kulturalnej jazdy. Natomiast pieszych i rowerzystów uwrażliwić na niebezpieczeństwa i zagrożenia, jakie mogą być w ruchu drogowym - objaśniał funkcjonariusz. Z kolei Andrzej Czernik, dyrektor teatru Ekostudio mówił: - Kultura powinna być wszędzie. Nie tylko w teatrze czy filharmonii. Chcieliśmy zrobić tzw. teatr przejściowy, czyli na pasach, w trakcie zielonego światła, które trwa tylko kilkanaście sekund. Uwagę kierowców i pieszych przykuwały także plakaty: „KULTURA JEST WSZĘDZIE”, „GDY KULTURA WCHODZI WSZYSTKIM ZŁOŚĆ PRZECHODZI”, „GDY JEDZIESZ KULTURALNIE, NIKT NIKOGO NIE WALNIE”. Jak się dowiedzieliśmy była to już kolejna edycja takiej teatralno-drogowej akcji. Zaplanowano dalsze – w nadchodzącym roku ma to być „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza.

Jesteśmy zdecydowanie ZA TAKIMI PRZEKAZAMI! Happening z ulicy Piastowskiej w Opolu był zdecydowanie ważnym przekazem mimo, iż w krótkie 15 sekund. (jm)

Komentuj
Obowiązkowe OC e-hulajnóg w Polsce jeszcze w tym roku?
9 listopada 2023 | 0

Obowiązkowe OC e-hulajnóg w Polsce jeszcze w tym roku?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Implementacja dyrektywy Parlamentu Europejskiego wprowadza zmiany w kwestii ubezpieczeń dla mikromobilności. To odpowiedź na pojawienie się na rynku nowych typów niewielkich pojazdów silnikowych. Mówi się, że już od grudnia w państwach członkowskich Unii Europejskiej obowiązkowe OC ma objąć także posiadaczy e-hulajnóg. Co dobrego może przynieść taka zmiana?

Parlament Europejski chce zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. 23 grudnia 2023 roku w życie wchodzi dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2021/2118 z 24 listopada 2021 w sprawie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności. To nowelizacja wcześniejszej dyrektywy (2009/103/WE) podyktowana wejściem na rynek nowych rodzajów pojazdów napędzanych silnikiem elektrycznym. Temat na nowo podnoszą zagraniczne media, podkreślając, że jedną ze zmian miałoby być obligatoryjne OC dla posiadaczy e-hulajnóg. Obowiązek ten byłby jednym z proponowanych rozwiązań mających zapobiegać kolizjom z udziałem tych jednośladów. W Polsce e-hulajnogi nie są i nigdy nie były objęte obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym. Dopiero w 2021 roku zostały one w świetle prawa uznane za pojazdy.

Cała Europa pójdzie śladem Niemiec i Wielkiej Brytanii? W wielu krajach UE wprowadzenie konieczności obowiązkowego OC na e-hulajnogi nie wiązałoby się z dużą zmianą. Na terenie Norwegii, Niemiec, Francji, Holandii czy Wielkiej Brytanii wykupienie takiej polisy przez właścicieli jednośladów jest już obligatoryjne. O wprowadzeniu podobnych rozwiązań prawnych od dawna mówi się również w Hiszpanii, a w sierpniu tego roku także litewskie Ministerstwo Finansów zaproponowało przepisy mające zmusić kierowców hulajnóg elektrycznych do wykupienia ubezpieczenia swoich pojazdów. Wchodząca w życie dyrektywa Parlamentu Europejskiego wygląda na próbę ujednolicenia przepisów we wszystkich krajach członkowskich. Uwagę zwraca jednak pewien szczegół zawarty w treści dyrektywy.

Ubezpieczenie nie będzie obowiązkiem, ale można je wykupić. - Chociaż hulajnoga elektryczna wpisuje się w definicję pojazdu, to w definicję pojazdu silnikowego już nie, a to tego typu pojazdów dotyczy dyrektywa. Jej implementacja pod koniec tego roku nie wiąże się więc z obowiązkiem wykupienia OC dla właścicieli e-hulajnóg. Nie znaczy to jednak, że w najbliższej przyszłości Polska nie będzie planowała wprowadzić podobnych zmian w prawie na własną rękę” - zauważa Danuta Żukowska, General Manager CEE startupu Cachet, który oferuje ubezpieczenia właścicielom e-hulajnóg. Wiele wskazuje na to, że pewne kroki będą musiały zostać podjęte. Liczba e-hulajnóg na polskich drogach cały czas się zwiększa. W czerwcu tego roku po ulicach jeździło 104 tys. samych tylko hulajnóg współdzielonych, czyli udostępnianych przez takich operatorów jak Bolt czy Lime. Dla porównania rok temu liczba ta wynosiła ponad 70 tys.

Polacy doceniają plusy mikromobilności. W raporcie zrealizowanym podczas kampanii rządowej „Nasz klimat” 5% badanych wskazywało rower lub hulajnogę elektryczną jako swój podstawowy środek transportu. Popularność mikromobilności wzrasta wśród osób w wieku 18-24 lat zamieszkujących duże aglomeracje miejskie. Młodzi Polacy rzadziej niż inne grupy wiekowe korzystają z samochodów, szukając bardziej ekologicznych rodzajów transportu. W raporcie „UTO-ENTUZJAŚCI” 91% respondentów z Polski wskazało, że pojazdy mikromobilne, do których zaliczają się e-hulajnogi, wpłyną pozytywnie na jakość powietrza, a aż 83% przyznało, że na krótkich dystansach będą mogły zastąpić im samochód.

Aktualnie transport drogowy odpowiada za 23% emisji dwutlenku węgla na całym świecie. Badania potwierdzają, że pojazdy mikromobilne przyczyniają się do spadku emisji CO2 (w Londynie było to 249 ton w ciągu roku). Raport przeprowadzony przez firmę technologiczną Ujet i SustainAbility podaje, że zastąpienie 80% pojazdów drogowych tymi elektrycznymi może zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o 80% do 2050 roku.

Obowiązek po stronie operatorów - nie użytkowników. Obecnie w Polsce ubezpieczenie na hulajnogę można wykupić wyłącznie dobrowolnie. Właściciele prywatnych hulajnóg elektrycznych mają możliwość zakupienia między innymi ubezpieczenia OC, AC i od następstw nieszczęśliwych wypadków. To pierwsze może pokryć koszty szkód wyrządzonych przez użytkownika mikropojazdu osobom trzecim. To drugie - koszty naprawy pojazdu w przypadku zdarzenia drogowego. NWW pokrywa koszty leczenia i rehabilitacji użytkownika pojazdu.

Eksperci wskazują, że obligatoryjne ubezpieczenie OC obejmujące e-hulajnogi to rozwiązanie, które na dłuższą metę jest w stanie przynieść dużo korzyści samym użytkownikom. - Ograniczeni prawem operatorzy pojazdów stają się automatycznie bardziej skłonni do inwestowania w rozwój mikromobilności, gdyż są świadomi, że obejmuje ich ochrona ubezpieczeniowa - zwraca uwagę Danuta Żukowska z platformy ubezpieczeniowej Cachet.

Wiele wskazuje też na to, że jeśli prawo w Polsce ulegnie zmianie, to w przypadku hulajnóg na wynajem obowiązek wykupienia stosownego ubezpieczenia będzie leżał po stronie operatora usługi, a nie jej użytkowników. Identyczne rozwiązanie jest obecnie stosowane w Wielkiej Brytanii, gdzie państwo nakłada wymóg wykupienia ubezpieczenia OC na dostawcę.

Źródło: PAP MEDIAROOM/Cachet

Komentuj
Czym jest AFIR?
8 listopada 2023 | 0

Czym jest AFIR?
(fot. PIXABAY)

(fot. PIXABAY)

W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowano unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR). Oznacza to dla Polski konieczność wykonania wielu ambitnych zadań związanych z elektromobilnością i paliwami alternatywnymi. Prawie 5-krotnie w niecałe trzy lata powinna wzrosnąć łączna moc ogólnodostępnych stacji ładowania zainstalowanych w Polsce.

Jak sprostać tym wyzwaniom? W jaki sposób skutecznie zrealizować cele postawione przez AFIR? O planach i strategii działania na najbliższe lata rozmawialiśmy z przedstawicielami podmiotów z obszaru paliw niekonwencjonalnych - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

W spotkaniu zorganizowanym w formule hybrydowej uczestniczyło ponad 120 osób. Wzięli w nim udział przedstawiciele m.in. Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Polskiego Związku Motorowego, Transportowego Dozoru Technicznego, Urzędu Dozoru Technicznego, Banku Gospodarstwa Krajowego, a także Agencji Rozwoju Przemysłu. W wydarzeniu uczestniczyli również reprezentanci firm zajmujących się dostawą energii elektrycznej, operatorów stacji ładowania, koncernów paliwowych, stowarzyszeń branżowych związanych z elektromobilnością oraz pracownicy GDDKiA. 

Czym jest AFIR? AFIR zastępuje Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/94/UE z dnia 22 października 2014 r. w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Nowe przepisy wejdą w życie 13 kwietnia 2024 r. W odróżnieniu do wspomnianej dyrektywy, AFIR będzie obowiązywał bezpośrednio, bez potrzeby implementacji. Rozporządzenie przewiduje m.in. wybudowanie wzdłuż najważniejszych unijnych korytarzy transportowych (tzw. transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T) stacji do szybkiego ładowania pojazdów osobowych i ciężarowych, a także stacji tankowania wodoru.

Otwierający spotkanie Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, podkreślił, że niezwykle istotne na drodze do skutecznej realizacji wskazanych w rozporządzeniu zadań, będzie współdziałanie Ministerstwa Klimatu i Środowiska, a także podmiotów związanych z branżą elektromobilności i paliw alternatywnych. - Mamy niecałe pół roku, by wykonać naszą pracę domową. Musimy zrobić to na tyle efektywnie, by rozporządzenie nas nie zaskoczyło. Uważam, że jest to obszar, który można i należy dopracować, by był jak najbardziej komplementarny - dodał Tomasz Żuchowski.

Spełnienie wymogów dużym wyzwaniem. Obecnie w naszym kraju sieć TEN-T, którą obejmuje AFIR, to łącznie ponad 7,5 tys. km, z czego ok. 3,8 tys. km to sieć bazowa. Niemal tyle samo stanowi sieć kompleksowa. Punkty ładowania zlokalizowane na odcinkach sieci TEN-T, jak również w aglomeracjach miejskich, znajdujących się na przecięciach tych tras, mają zapewnić sprawne poruszanie się pojazdami elektrycznymi po drogach krajowych.

Od założeń AFIR istnieją dopuszczalne odstępstwa, które można zastosować przy określonych warunkach, związanych ze średnim dobowym ruchem pojazdów. Jest to pomocne przy tworzeniu planów rozmieszczenia infrastruktury, w których uwzględnia się natężenie ruchu pojazdów, jak również aspekty ekonomiczne.  

Do wytycznych AFIR odniósł się Maciej Mazur, dyrektor zarządzający z Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych. Zwrócił uwagę m.in. na cele infrastruktury ładowania dla pojazdów eLDV (osobowych) oraz eHDV (ciężarowych). Moc ogólnodostępnych stacji ładowania proporcjonalna do liczby zarejestrowanych aut elektrycznych powinna wynosić 1,3 kW mocy na każde auto elektryczne oraz 0,8 kW mocy dla każdego pojazdu hybrydowego ładowanego z zewnętrznego źródła zasilania. Istnieje możliwość zniesienia tego wymogu, ale wyłącznie w sytuacji, gdy flota samochodów elektrycznych przekroczy 15 proc. Aktualnie w naszym kraju wskaźnik ten pokazuje poniżej 0,5 proc. - Przed nami ogrom wyzwań. Minimalna łączna moc wszystkich stacji ładowania dla pojazdów eLDV wzdłuż sieci TEN-T w 2025 r. powinna wynosić ponad 50 MW, natomiast w 2035 r. już ponad 150 MW. Rozmawialiśmy o infrastrukturze innej niż ta, która będzie instalowana na lokalizacjach typu MOP-y bądź lokalizacje położone przy TEN-T. W tym przypadku wyzwania są wielokrotnie wyższe. W 2025 r., biorąc pod uwagę szacunki rozwoju liczby aut elektrycznych BEV i PHEV, mamy wymóg 412 MW. Na dziś posiadamy ponad 100 MW zainstalowanej mocy. W 2030 r. powinniśmy mieć 1690 MW - dodał. Podczas swojego wystąpienia Maciej Mazur wskazał, że dużym wyzwaniem dla Polski będzie również spełnienie wymogów infrastruktury ładowania dla pojazdów eHDV. Nasze państwo stanowi jeden z kluczowych krajów tranzytowych w Unii Europejskiej i dysponuje infrastrukturą drogową, z której każdego dnia korzystają tysiące samochodów ciężarowych. Minimalna łączna moc wszystkich stacji ładowania dla tego typu pojazdów w 2025 r. powinna wynosić 28 MW, a w 2030 r. ponad 571 MW. 

Ponad 300 punktów ładowania. W propozycji rozmieszczenia infrastruktury ładowania dla pojazdów osobowych na bazowej sieci TEN-T do 2030 r. uwzględniono 166 lokalizacji, z czego 145 to Miejsca Obsługi Podróżnych, w tym osiem, będących jeszcze w realizacji, natomiast 25 to parkingi, które nie są zarządzane przez GDDKiA. W przypadku infrastruktury ładowania dla pojazdów ciężarowych, w 2025 roku kierowcy będą mogli skorzystać ze stacji ładowania w 29 lokalizacjach (moc strefy HDV 1 400 kW), w 2027 roku będzie to już 77 lokalizacji (moc strefy HDV 2 800 kW), a w 2030 roku 166 lokalizacji (moc strefy HDV 3 600 kW). Przygotowano także propozycję 34 lokalizacji, w których zostanie rozmieszczona infrastruktura stacji tankowania wodoru. Podstawową sprawą jest potwierdzenie faktycznych możliwości technicznych realizacji zadań infrastrukturalnych we wskazanych lokalizacjach. – Możemy dużo dyskutować o technologii, o liczbie pojazdów, ale co, jeśli te lokalizacje nie będą mogły zostać przyłączone, a wiemy, jakie są z tym problemy. Już dziś dla samochodów osobowych jesteśmy na granicy wykonalności dla 2030 r. Musimy zweryfikować wszystkie wskazane lokalizacje pod kątem faktycznych możliwości przyłączeniowych. Należy prowadzić działania, które pozwolą zakwalifikować dodatkowe lokalizacje. Trzeba wziąć pod uwagę, chociażby w przypadku pojazdów eHDV, również inne lokalizacje niż MOP-y, które będą zbieżne z modelem biznesowym firm kurierskich i logistycznych, będą czy to przy parkingach logistycznych, czy to na parkingach, które są bezpośrednio przy sieci TEN-T - zaznaczył Maciej Mazur. Propozycja rozmieszczenia infrastruktury ładowania dla pojazdów elektrycznych zostanie przygotowana również dla sieci kompleksowej TEN-T. Obecnie trudnością jest fakt, że nie wszystkie drogi w ramach tej sieci powstały, ale wstępne prace nad planem już trwają. Jak wyjaśnił Michał Borowiec, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Siecią Dróg w GDDKiA, większa część z wyznaczonych lokalizacji posiada już podmioty, które nimi zarządzają w oparciu o wieloletnie umowy. 121 ze 166 lokalizacji są to lokalizacje nadzorowane przez GDDKiA. 29 lokalizacji - MOP-ów o funkcji podstawowej - jest wydzierżawionych i na podstawie zawartych umów mają powstać stacje ładowania z minimum dwoma punktami ładowania o mocach minimalnych 2 x 50 kW. 13 lokalizacji nie zostało jeszcze wydzierżawionych. Obecnie trwa proces przygotowywania dokumentacji przetargowej. W przypadku MOP-ów o funkcji komercyjnej - 54 z tych punktów jest już wydzierżawionych, zaś 17 lokalizacji oczekuje na wydzierżawienie. - Systematycznie redukujemy wymagania w zakresie dzierżawy MOP-ów, zwłaszcza komercyjnych, po to, by koszty inwestycyjne nieco zmniejszyć i poprawić rentowność tych miejsc - dodał Michał Borowiec.

Stacje ładowania a możliwości przyłączeniowe. GDDKiA złożyła wnioski do operatorów sieci dystrybucyjnych o wydanie warunków przyłączeniowych dla wszystkich 46 lokalizacji MOP o funkcji podstawowej, będących przedmiotem planowanego postępowania przetargowego. Na każdą lokalizację złożono dwa osobne wnioski: odrębnie dla planowanych stacji ładowania dla pojazdów osobowych i ciężarowych. Wnioski złożono na moce spełniające wymagania AFIR. Jednak nie tylko wydanie warunków przyłączeniowych stanowi istotną kwestię w procesie rozbudowy stacji ładowania aut elektrycznych. W perspektywie 5-10 lat rzeczą niezbędną dla rozwoju tej sieci są przede wszystkim znaczne inwestycje, które muszą być zrealizowane przez operatorów systemu dystrybucyjnego. Za kilkanaście lat sieć dystrybucyjna będzie musiała bowiem obsługiwać zdecydowanie większe moce. Podczas spotkania zwrócono uwagę na konieczność rozpoczęcia tworzenia zrębów programu, który z jednej strony wyznaczyłby cele związane z rozbudową infrastruktury, a z drugiej zapewniłby finansowanie ze źródeł mogących wspierać transformację energetyki Zauważono również, że rozwój rynku aut elektrycznych będzie tylko przyspieszał i aby sprostać wymaganiom tego rynku, rozbudowa infrastruktury ładowania będzie musiała być znacznie szybsza niż obecnie. W odpowiedzi Marek Popiołek, zastępca dyrektora Departamentu Elektromobilności i Gospodarki Wodorowej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, wskazał, że funkcjonuje już program „Wsparcie infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury do tankowania wodoru”. Zaznaczył jednak, że Ministerstwo nie jest w stanie wygospodarować środków na budowę przyłączy elektroenergetycznych dla wszystkich lokalizacji w Polsce. Priorytetem będą miejsca określone w wykazie lokalizacji, związanych z realizacją zobowiązań wynikających z AFIR.

Dwa programy - jeden cel. Szczegóły programu „Wsparcie infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury do tankowania wodoru” przedstawiła Monika Żółkowska, zastępca dyrektora Departamentu Transformacji Energetyki w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Głównymi celami działań podejmowanych w ramach programu, którego budżet wynosi 870 000 000 zł, jest dążenie do uniknięcia emisji zanieczyszczeń powietrza, a także obniżenie wykorzystania paliw emisyjnych w transporcie. Do obszarów wspieranych programem należą koszty nabycia/leasingu infrastruktury, budowa/przebudowa infrastruktury ładowania oraz budowa/przebudowa infrastruktury tankowania wodoru. Beneficjentami są jednostki samorządu terytorialnego, przedsiębiorcy, spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe oraz rolnicy indywidualni. W ramach programu finansowane są przedsięwzięcia polegające na budowie stacji ładowania o mocy nie mniejszej niż 22 kW innej niż ogólnodostępne stacja ładowania, budowie/przebudowie ogólnodostępnej stacji ładowania o mocy nie mniejszej niż 50 kW oraz budowie/przebudowie ogólnodostępnej stacji tankowania wodoru. Drugi program NFOŚiGW o wartości 1 mld zł - „Rozwój infrastruktury elektroenergetycznej na potrzeby rozwoju stacji ładowania pojazdów elektrycznych” - kierowany jest do operatorów systemu dystrybucyjnego.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
… pijany kierowca mi to zrobił!
7 listopada 2023 | 0

… pijany kierowca mi to zrobił!
(fot. Policja Śląska)

Policjanci śląskiej drogówki i przedstawiciele Fundacji Trzeźwość prowadzili akcję „Trzeźwy poranek”. Działania są następstwem zainaugurowanej w listopadzie kampanii „Prowadzę jestem trzeźwy”. Ambasadorem akcji jest Pan Jarosław Juszkiewicz, którego głos możemy słyszeć w popularnej aplikacji nawigacyjnej. Codziennie, na drogach województwa śląskiego, policjanci zatrzymują kilkudziesięciu kierowców pod wpływem alkoholu. O tym, jak duże zagrożenie stanowią, nie trzeba nikogo przekonywać. W pierwszych trzech kwartałach tego roku w wypadkach spowodowanych przez pijanych kierowców zginęło 11 osób, a 80 zostało rannych.

„Prowadzę jestem trzeźwy” to kampania społeczna, której organizatorem jest Województwo Śląskie, Fundacja Trzeźwość im. Krzysztofa Gmyrka i Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej Województwa Śląskiego, a partnerem merytorycznym śląska Policja. Akcja ma na celu przedstawienie zagrożeń na drodze powodowanych przez kierowców będących pod wpływem alkoholu i środków odurzających. 3 listopada br. od wczesnych godzin porannych organizatorzy i policjanci ruchu drogowego prowadzili działania „Trzeźwy poranek”. Oprócz kontroli trzeźwości kierujących, policjanci przeprowadzali profilaktyczne rozmowy z kierowcami, a ambasador akcji Pan Jarosław Juszkiewicz wręczał breloki z hasłem „Prowadzę jestem trzeźwy”. O tym, jak duże zagrożenie na drodze stanowią pijani kierowcy, nie trzeba nikogo przekonywać. Wsiadając za kierownicę po alkoholu, narażamy życie swoje, naszych bliskich i innych uczestników ruchu drogowego.

W pierwszych trzech kwartałach 2023 roku śląscy policjanci zbadali trzeźwość ponad 1,8 mln kierujących. Dzięki temu uniemożliwili dalszą jazdę ponad 9 tysiącom kierowców pod wpływem alkoholu. W analizowanym okresie bieżącego roku nietrzeźwi kierujący spowodowali 69 wypadków, w których zginęło 11 osób, a 80 zostało rannych. Pijani kierowcy byli też sprawcami 745 kolizji. W analogicznym okresie roku ubiegłego nietrzeźwi kierujący spowodowali 915 kolizji i 80 wypadków, w których 9 osób zginęło i 93 zostały ranne.

Pamiętajmy, że każda ilość wypitego alkoholu upośledza nasze zmysły i wpływa na sposób jazdy, a to przekłada się na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Apelujemy też do członków rodzin, pasażerów i znajomych. Nie bądźmy bierni i nie pozwalajmy na stwarzanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez nieodpowiedzialnych kierujących!

Przypominamy też, że zakaz jazdy pod wpływem alkoholu dotyczy także użytkowników rowerów, hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. Za jazdę w stanie nietrzeźwości narażamy się na mandat w wysokości 2500 złotych, a w stanie po użyciu alkoholu 1000 złotych.

Źródło: Policja Śląska

Komentuj
Polskie elektroniczne prawo jazdy ważne także w innych krajach Unii Europejskiej
2 listopada 2023 | 0

Polskie elektroniczne prawo jazdy ważne także w innych krajach Unii Europejskiej
(fot. mat. prasowe)

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało komunikat informujący o rozpoczętym pierwszym etapie pilotażu, którego celem jest szersze udostępnienie elektronicznego prawa jazdy dostępnego w mObywatelu. Tym dokumentem polscy kierowcy będą mogli wylegitymować się na obszarze państw Unii Europejskiej. Dziś jest to możliwe jedynie na terytorium Polski.

Komunikat: Zachęcamy wypożyczalnie aut do dołączenia do testów planowanego rozwiązania. Celem działań jest wypracowanie transgranicznego prawa jazdy, które będzie honorowane na terenie całej Unii Europejskiej. Elektroniczne prawo jazdy jest jednym z sześciu przypadków użycia w pilotażu cyfrowego Europejskiego portfela tożsamości.

Konsorcjum składa się z 19 krajów Unii Europejskiej oraz Ukrainy, a jego celem w ramach Large Scale Pilot jest wdrożenie pilotażowego transgranicznego portfela cyfrowego. 

Dlaczego warto dołączyć?

- bezpieczne rozwiązanie

- możliwość obsługi klientów zagranicznych - szybko i wygodnie

- dołączysz do liderów innowacji

Prosimy o przesłanie zgłoszenia do 10 listopada br. na adres sekretariat.DTC.MC@cyfra.gov.pl. Pilotaż rozpoczął się w czerwcu 2023 i potrwa do kwietnia 2025 roku.

W ramach projektu zaplanowano pilotażowe przetestowanie portfela w 6 przypadkach użycia:

- dostęp do e-usług rządowych,

- otwarcie rachunku bankowego,

- rejestracja karty SIM,

- mobilne prawo jazdy,

- podpis elektroniczny,

- e-recepty.

Więcej informacji o POTENTIAL tutaj: ANTS Potential - For European Digital Identity (digital-identity-wallet.eu)

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Na drogach w okresie Wszystkich Świętych
31 października 2023 | 0

Na drogach w okresie Wszystkich Świętych
Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego. Briefing prasowy 27 października 2023 r. (fot. ITD)

Okres Wszystkich Świętych to czas, kiedy polskie drogi stają się miejscem zwiększonego ruchu i intensywności podróży. Przy tej okazji 27 października 2023 r. wiceminister infrastruktury Rafał Weber oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur wspólnie zaapelowali do uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności w ciągu najbliższych dni.

- Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów prawa, ale również oznaka troski o życie i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. W najbliższych dniach będziemy odwiedzać groby najbliższych, często na oddalonych od miejsca zamieszkania cmentarzach. W tym czasie należy spodziewać się wzmożonego ruchu na drogach. Pamiętajmy, że każda podróż może być bezpieczna, jeśli tylko wszyscy kierowcy i piesi zachowają odpowiednią ostrożność i szacunek dla siebie nawzajem - powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber. W ostatnich dniach października i 1 listopada inspektorzy ITD będą dbać o bezpieczeństwo podróżujących, prowadząc kontrole przede wszystkim na głównych szlakach komunikacyjnych, drogach szybkiego ruchu i autostradach, ale również w pobliżu dużych nekropolii. Kontrole te obejmą zarówno stan techniczny pojazdów, jak i stan trzeźwości i czas pracy kierowców. Funkcjonariusze CANARD będą natomiast zwracać uwagę na prędkość pojazdów i patrolować drogi w nowoczesnych, nieoznakowanych radiowozach z wideorejestratorami. W nadzorze nad ruchem drogowym pomoże również system fotoradarowy.

Ograniczenia w ruchu. W okresie Wszystkich Świętych, we wtorek 31 października (w godz. 18.00 - 22.00) oraz w środę 1 listopada (godz. 8.00 - 22.00) będą obowiązywały zakazy ruchu dla określonych pojazdów o masie całkowitej powyżej 12 ton. Z zakazów tych zwolnione są określone grupy pojazdów, np. ciężarówki przewożące artykuły szybko psujące się, lekarstwa i środki medyczne, paliwa oraz żywe zwierzęta. Są to także pojazdy biorące udział w akcjach ratowniczych i humanitarnych oraz te, które pomagają w usuwaniu awarii lub skutków klęsk żywiołowych. Zakazy ruchu nie obowiązują również autobusów.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury/Inspekcja Transportu Drogowego

Komentuj
Edukacja i profilaktyka szansą BRD II
27 października 2023 | 0

Edukacja i profilaktyka szansą BRD II
(fot. ITD)

Alvin Gajadhur Główny Inspektor Transportu Drogowego. Warszawa 26 października 2023 r. Konferencja pt. „Edukacja i profilaktyka szansą BRD II” (fot. ITD)

W GITD odbyło się wstępne podsumowanie projektu edukacyjno-informacyjnego „Bezpieczna Szkoła Krokodyla Tirka”. Dyskutowano o kwestiach skuteczności edukacji najmłodszych uczestników ruchu drogowego w zakresie bezpieczeństwa. Analizowano jak kształtować kulturę na drodze, przeprowadzać quizy tematyczne, wskazywano na tak ważny element jak rozmowa z dyrekcją szkół oraz przedszkoli. Podsumowanie oczywiste: edukacja i profilaktyka szansą BRD II”.

W dniu wczorajszym (26 października) w Warszawie Generalna Inspekcja Transportu Drogowego zorganizowała konferencję pt. „Edukacja i profilaktyka szansą BRD II”. Była to kontynuacja konferencji zorganizowanej w czerwcu br., w trakcie której zainaugurowano nowa odsłonę „Bezpiecznej Szkoły Krokodyla Tirka”. W wydarzeniu wzięli udział eksperci brd, ale również główni odbiorcy projektu - uczniowie najmłodszych klas szkół podstawowych, nauczyciele, opiekunowie i dyrektorzy placówek. Tematem przewodnim konferencji „Edukacja i profilaktyka szansą BRD II”, zorganizowanej w ramach realizowanego przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego projektu edukacyjno-informacyjnego „Bezpieczna Szkoła Krokodylka Tirka”, była szeroko rozumiana edukacja z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. - Grono osób uczestniczących w spotkaniu jest duże. Są z nami eksperci bezpieczeństwa ruchu drogowego i przedstawiciele instytucji zaangażowanych w poprawę bezpieczeństwa, ale także najmłodsi uczestnicy ruchu drogowego - i tu, na sali i ci, którzy łączą się online, ich nauczyciele i opiekunowie. A głównym tematem dzisiejszego spotkania jest edukacja - jeden z filarów brd - podkreślił, otwierając konferencję, Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur. - Nowa odsłona „Bezpiecznej Szkoły Krokodylka Tirka”, którą rozpoczęliśmy niespełna pięć miesięcy temu, jest dofinansowana z funduszy europejskich. Dzięki temu stworzyliśmy nowe możliwości edukacji oraz dotarliśmy z naszym projektem i wiedzą o brd do większej grupy odbiorców. Zakładaliśmy przeprowadzenie 250 lekcji brd dla klas 1-3 i oddziałów przedszkolnych, chcieliśmy przeszkolić 15 tys. dzieci. Projekt wciąż trwa i będzie realizowany do końca listopada, ale już przeprowadziliśmy 191 lekcji, w których uczestniczyło blisko 20 tys. dzieci. Dotarliśmy więc do większej, niż była zakładana, grupy odbiorców - zaznaczył Szef ITD.

Projekt to nie tylko lekcje w formule stacjonarnej i online, ale również m.in. pikniki edukacyjne i konkurs filmowy „Moja szkoła ambasadorem bezpieczeństwa w ruchu drogowym”. W czasie wakacji odwiedziliśmy Kraków, Zakopane i Mielno. W piknikach wzięło udział około 9 tys. dzieci i ich opiekunów. Ale „Bezpieczna Szkoła Krokodylka Tirka” to również konkursy. Na konkurs filmowy wpłynęło ponad 180 filmów - kontynuował mówca. - Wiele instytucji angażuje się w to, żeby edukować dzieci. Projektów jest coraz więcej i są coraz bardziej atrakcyjne. Dzięki nim dzieci zaczynają żyć bardziej świadomie. Istotne jest to, co my, jako instytucja, robimy, ale jeśli nie będzie wsparcia dzieci pod tym względem także od strony opiekunów, to proces ten nie będzie przebiegał łatwo. Poświęciliśmy dużo energii i sił, aby lekcje o bezpieczeństwie w ruchu drogowym były jak najbardziej przyjazne dzieciom i żeby nie była to tylko zabawa - mówiła Klaudia Podkalicka, p.o. Zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

O tym, jak dbać o bezpieczeństwo i promować zasady brd, rozmawiano w trakcie dwóch paneli tematycznych. W pierwszym „Realizacja projektów edukacyjnych a kształtowanie świadomości młodych uczestników ruchu drogowego” swoimi doświadczeniami podzielili się Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur, Zastępca Dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych Sylwia Cieślak-Wilk, Wiceprezes Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Mirosław Skubiszyński, rzecznik prasowy komendanta głównego PSP bryg. Karol Kierzkowski, Dorota Olszewska - Prezes Zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego oraz Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Natomiast w drugim „Kulturalnie i stylowo w drodze” o zachowaniach uczestników ruchu drogowego, ryzykach i zagrożeniach rozmawiali ekspert brd, biegły sądowy, Wiceprezes Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym - Wojciech Pasieczny, p.o. Zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego Klaudia Podkalicka, były funkcjonariusz Policji Sebastian Wątroba, podinsp. Małgorzata Sokołowska - influencerka „Z pamiętnika policjantki”, prof. Uniwersytetu SWPS Wojciech Kulesza.

O realizacji projektów infrastrukturalnych, w tym dotyczących obszaru bezpieczeństwa, które są realizowane w Polsce przy wsparciu funduszy europejskich na przestrzeni ostatnich lat, mówiła zastępca dyrektora Departamentu Programów Infrastrukturalnych MFiPR Katarzyna Zielińska-Heitkötter.

Były nie tylko dyskusje, ale i duże emocje w trakcie konkursu „Wyścig wiedzy BRD”. O puchar i nagrody walczyły szkoły, które wcześniej brały udział w spotkaniach edukacyjnych w ramach „Bezpiecznej Szkoły Krokodylka Tirka”. Zwyciężyła reprezentacja Szkoły Podstawowej im. Św. Stanisława Kostki w Krzyszkowicach. Drugie zajęła Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Kraśniczynie. Na podium znalazła się jako trzecia Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Wągłczewie.

„Bezpieczna Szkoła Krokodylka Tirka” otrzymała dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Wartość projektu oszacowano na 7 500 000 zł (z czego 6 375 000,00 to dofinansowanie ze środków UE).

Żródło: GITD

Komentuj
Nagroda DOSKONAŁOŚĆ W ZAKRESIE BRD’2023 trafiła do Gdańska
24 października 2023 | 0

Nagroda DOSKONAŁOŚĆ W ZAKRESIE BRD’2023 trafiła do Gdańska
Bruksela, 19 października 2023. Komisja Europejska. Gala wręczenia nagród European Road Safety Charter (Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego) - Nagrody za doskonałość w zakresie bezpieczeństwa drogowego 2023. Nagroda trafiła do Gdańska za Gdański Program Uspokojenia Ruchu oraz Gdański Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2016-2030. Nagrodę odbiera Agata Lewandowska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku, wręczającym był Kristian Schmidt, koordynator ds. brd w Komisji Europejskiej (fot. mat. prasowe)

Kolejne nominacje i kolejna nagroda będąca uznaniem dla naszych krajowych działań na rzecz poprawy brd. Do Gdańska trafiła nagroda konkursu Europejskiej Karty BRD pod patronatem Komisji Europejskiej DOSKONAŁOŚĆ W BEZPIECZEŃSTWIE RUCHU DROGOWEGO 2023 w kategorii bezpieczeństwo na drogach miejskich. Jak informują organizatorzy to okazja uznania i świętowania wybitnych osiągnięć naszych sygnatariuszy w dążeniu do wspólnego celu, jakim jest poprawa bezpieczeństwa na drogach w całej Europie.

19 października 2023 r. w Brukseli i w Internecie odbyło się coroczne rozdanie nagród konkursu Europejskiej Karty BRD pod patronatem Komisji Europejskiej DOSKONAŁOŚĆ W BEZPIECZEŃSTWIE RUCHU DROGOWEGO 2023. - Nasze nagrody stanowią wyraz uznania dla wkładu naszych członków we wspólny cel, jakim jest poprawa bezpieczeństwa drogowego w całej Europie - podkreślali organizatorzy. W tym roku przyznano pięć kategorii nagród w następujących kategoriach: sprawność do jazdy; ograniczona sprawność ruchowa; dane; handel elektroniczny oraz bezpieczeństwo na drogach miejskich. - Zwycięskie inicjatywy są przykładami organizacji, które podjęły konkretne i wymierne działania w zakresie bezpieczeństwa drogowego, z korzyścią dla swoich społeczności - gratulowano.

(fot. mat. prasowe)

Zwycięzcami w roku 2023 są:

Zavarovalnica Triglav i AMZS (Słowenia) – za przejażdżki dla seniorów z instruktorem;

VZW Symfoon (Belgia) - za chodniki pozbawione przeszkód wraz z Team Trottoir;

Austriacki Instytut Technologii (AIT) (Austria) - za skrzynkę obserwacyjną mobilności (MOB);

An Post (Irlandia) - za kampanię „Droga do zera”;

Gmina Gdańsk (Polska) - za działania i kampanie mające na celu uspokojenie ruchu.

Austriacki Instytut Technologii (AIT) (Austria) został wybrany przez publiczność podczas ceremonii wręczenia nagród do otrzymania nagrody Jacques’a Barrota. Ta specjalna nagroda publiczności przyznawana jest co roku od 2016 r. jednemu ze zwycięzców i jest dedykowana Jacques’owi Barrotowi, byłemu europejskiemu komisarzowi ds. transportu.

Do ścisłego finału Konkursu Europejskiej Karty BRD - ZA DOSKONAŁOŚĆ 2023 dotarła także inicjatywa z Małopolski - „Bezpieczeństwo pieszych - wspólna odpowiedzialność”. Nominację w Brukseli odebrała - Katarzyna Dobrzańska-Junco, Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Dodajmy także, iż 20 czerwca br. także w Brukseli przedstawiciele Polski odebrali nagrodę Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) - #PIN Award 2023 – popularnie nazywaną Oskarem brd [kliknij].

Adina Vălean, europejska komisarz ds. transportu mówiła: - Nagrody za doskonałość w zakresie bezpieczeństwa drogowego to okazja do nagrodzenia najlepszych praktyk, nagrodzenia ciężkiej pracy, którą wszyscy wykonujecie na co dzień, oraz do podniesienia świadomości na temat tego skutecznego projektu w Europie i poza

Słowenia: SPRAWNOŚĆ DO JAZDY. Zavarovalnica Triglav i AMZS ze Słowenii stworzyły kampanię uświadamiającą skierowaną do seniorów. W Słowenii znajduje się wiele małych i odległych wiosek, do których nie można dojechać środkami transportu publicznego. Starsi użytkownicy dróg polegają na samochodach, jeśli chodzi o autonomię, mobilność i włączenie społeczne. Zavarovalnica Triglav i AMZS opracowały bezpłatny program mający na celu odświeżenie wiedzy i umiejętności prowadzenia pojazdu wśród starszych użytkowników dróg, aby zapewnić im jak największe bezpieczeństwo podróży. Stworzyli kampanię uświadamiającą, która podkreśliła znaczenie umiejętności prowadzenia pojazdu za pośrednictwem dedykowanej strony internetowej, ambasadorów, treści wideo i programów telewizyjnych. Wspólnie z tą kampanią stworzyli platformę, na której starsi kierowcy mogą pogłębić swoją wiedzę z zakresu przepisów bezpieczeństwa drogowego i zarezerwować bezpłatną przejażdżkę odświeżoną z instruktorem. Następnie uczestnicy otrzymują spersonalizowaną informację zwrotną na temat swoich wyników oraz wskazówki dotyczące utrzymania i doskonalenia swoich umiejętności. Za pośrednictwem platformy swoją wiedzę odświeżyło 65 500 starszych kierowców, a 700 skorzystało z przejażdżek z instruktorem. Badanie wykazało, że postrzeganie znaczenia odświeżania umiejętności prowadzenia pojazdu wzrosło o 14%. [kliknij]

Belgia: OGRANICZONA SPRAWNOŚĆ RUCHOWA. Firma VZW Symfoon z Belgii uznała, że przedmioty codziennego użytku znajdujące się na chodnikach, takie jak hulajnogi elektryczne, rowery, kosze na śmieci i drogowskazy, mogą przekształcić się w niebezpieczne przeszkody  dla niewidomych użytkowników dróg. Symfoon opracował kampanię świadomości fizycznej i cyfrowej, aby poinstruować wszystkich użytkowników dróg, w jaki sposób mogą pomóc w stworzeniu bezpieczniejszego środowiska dla wszystkich. Stworzyli cztery beztroskie filmy, w których niewidomi piesi rozpoczynają swoją podróż w ramach rywalizacji sportowej, ale niestety nie mogą dotrzeć do mety ze względu na wiele przeszkód na drodze. Oprócz filmów wykonali naklejki z kodem QR, które umieszczono na przeszkodach w wielu miastach i gminach. Dzięki kodowi QR właściciele przeszkód mogli uzyskać więcej informacji. Podczas umieszczania naklejek członkowie Symfoon, często sami z wadą wzroku, rozpoczęli otwarte dyskusje na ten temat z lokalnymi mieszkańcami. Przeszkody oznaczone naklejkami zostały wyróżnione w ich kanałach społecznościowych, zachęcając wszystkich do zrobienia tego samego. Flamandzkiego ministra bezpieczeństwa drogowego zaproszono na spacer z zawiązanymi oczami w Brukseli, a ministra bezpieczeństwa drogowego zaproszono na spacer w Brukseli z zawiązanymi oczami, co zapewniło kampanii ogólnokrajową ekspozycję. Umieścili ponad 10 000 naklejek i dotarli do ponad 28 000 osób w mediach społecznościowych. [kliknij]

Austria: DANE. Austriacki Instytut Technologii (AIT) z Austrii rozumie znaczenie analizy zachowań i aktywności na określonych infrastrukturalnych odcinkach dróg, co może pomóc władzom i ostatecznie chronić użytkowników dróg. Dane gromadzone są często ręcznie i obejmują jedynie niewielki okres aktywności, a raporty policyjne często nie wystarczają do analizy zachowań użytkowników dróg. W rezultacie Mobility Observation Box (MOB) to skrzynka oparta na czujnikach obrazu, która umożliwia pomiar bezpieczeństwa infrastruktury transportowej według obiektywnych kryteriów. Po zakończeniu gromadzenia danych algorytmy uczenia maszynowego automatycznie rozpoznają różne grupy użytkowników dróg (piesi, rowerzyści, samochody osobowe, ciężarówki, hulajnogi elektryczne itp.), wykrywają je, oceniają zachowanie ruchu drogowego przy użyciu zastępczych środków bezpieczeństwa i stanowią podstawę do ukierunkowane środki bezpieczeństwa. Bateria skrzynki może gromadzić dane aż do 14 kolejnych dni, a dzięki niewielkim rozmiarom można ją umieścić w taki sposób, aby nie rozpraszała i nie wywierała wpływu na użytkowników drogi. [kliknij]

Irlandia: HANDEL ELEKTRONICZNY. An Post, irlandzka usługa pocztowa, codziennie dostarcza przesyłki na ponad 2 miliony adresów. Aby poprawić bezpieczeństwo swoich kierowców i innych użytkowników dróg, opracowali przewodnik bezpieczeństwa dla swojej floty lekkich pojazdów użytkowych. Zawiera informacje i wskazówki dotyczące przepisów dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego, zachowań kierowców, niekorzystnych warunków pogodowych i przemocy na drodze. Wraz z tym przewodnikiem stworzyli także aplikację do udostępniania informacji na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego, zaoferowali programy szkoleniowe dla kierowców pojazdów ciężarowych, udoskonalili audyty bezpieczeństwa transportu, nakręcili filmy dotyczące bezpieczeństwa i opracowali wewnętrzną kampanię uświadamiającą na temat niebezpieczeństw związanych z stoczeniem się pojazdów z powodu nieprawidłowo zaciągniętego hamulca ręcznego. Ich działania zakończyły się sukcesem: w ciągu dwóch lat liczba wypadków drogowych spadła o 60%, a liczba rannych z 42 do 4. Ograniczenie prędkości o 77% i uniknięcie kosztów paliwa o wartości 1,5 mln euro dzięki większa wydajność floty. [kliknij]

Polska: BEZPIECZEŃSTWO NA DROGACH MIEJSKICH. W 2010 roku Gmina Gdańsk w Polsce podjęła decyzję o opracowaniu Gdańskiego Programu Uspokojenia Ruchu na lata 2016-2030, który miał pomóc w realizacji Wizji Zero. Program kładzie szczególny nacisk na poprawę współistnienia pieszych, rowerzystów i kierowców oraz bezpieczeństwo użytkowników dróg znajdujących się w trudnej sytuacji. Ważnym krokiem w tym procesie było wprowadzenie 30 km/h jako standardowej prędkości w mieście. Wraz z tą realizacją wprowadzili zmiany w infrastrukturze, takie jak podwyższone przejazdy, minironda i ulice jednokierunkowe. Jeśli było to możliwe, przejścia dla pieszych zastąpiono kładkami i tunelami. Społeczności lokalne miały możliwość wzięcia udziału w programie poprzez ankiety dotyczące bezpieczeństwa terenów szkolnych oraz realizacji lokalnych projektów stworzonych i wybranych przez mieszkańców. Miasto opracowało wiele działań i kampanii edukacyjnych dotyczących bezpieczeństwa dla dzieci. W latach 2009-2022 w mieście spadła o 76% liczba ofiar śmiertelnych, 47% liczba rannych i 44% liczba wypadków drogowych. Odnotowano o 62% mniej wypadków z udziałem pieszych, a w 2022 r. na drogach nie zginął żaden rowerzysta. [kliknij]

Komentuj
Most pieszo-rowerowy połączył brzegi Wisły
18 października 2023 | 0

Most pieszo-rowerowy połączył brzegi Wisły
(fot. Urząd m.st. Warszawy/Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie - mat. prasowe)

Zakończył się montaż ostatniego elementu konstrukcji mostu pieszo-rowerowego przez Wisłę. Zaawansowanie prac wynosi już ok. 80 proc. Teraz wykonawca skupi się na pracach wykończeniowych m.in. na montażu barier, oświetlenia czy ławek oraz układaniu nawierzchni. Wiosną przyszłego roku, jeden z najdłuższych tego typu mostów na świecie, zostanie udostępniony pieszym i rowerzystom.

Pierwsze prace na budowie mostu rozpoczęły się w styczniu 2022 roku. Po kilkunastu miesiącach cała, stalowa konstrukcja mostu - rozpiętego pomiędzy brzegami Wisły na wysokości ulic Karowej i Stefana Okrzei - jest już gotowa.

- Most połączył dwa brzegi Wisły. Inwestycja odmieni wygląd centrum Warszawy - zbliżając do siebie śródmiejskie bulwary z Pragą. Mieszkańcy i nasi goście skorzystają dzięki niemu z uroków rewitalizowanej ulicy Okrzei. Odmieni się również okolica ulicy Karowej, która zostanie całkowicie przebudowana - mówił prezydent Rafał Trzaskowski. - Liczę na to, że most pieszo-rowerowy stanie się symbolem Warszawy. Będzie służył pieszym i rowerzystom jako miejsce rekreacji, z którego warszawianki i warszawiacy będą chętnie korzystać - dodał prezydent stolicy.

- Dzisiaj trudno uciec od symboli. To most, który od początku miał łączyć. Naszą ambicją jest to, aby Warszawa była jednakowa dla wszystkich mieszkańców. Most jest symbolem wygranej samorządu i wprowadzi zupełnie nową jakość do miejskiej infrastruktury - powiedziała Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady m.st. Warszawy.

Na kształt błyskawicy. Jednopoziomowy most wspiera się na siedmiu podporach z żelbetu. Na lewym brzegu, przed ostatnim filarem, przeprawa poszerza się na dwie rampy, które zostały przerzucone nad bulwarami na wysokości chodnika Wybrzeża Kościuszkowskiego. Most został wykonany ze stali pokrytej farbą, która imituje kolor kortenu. Taki materiał i powłoka są bardziej odpowiednie ze względu na dużą wilgotność nad rzeką.

Nowy most rozciąga się na długości 452 m i pod tym względem stał się jedną z najdłuższych tego typu przepraw na świecie - dłuższej o 127 metrów od londyńskiego Millennium Bridge, jednego z najbardziej znanych tego typu obiektów na świecie. Szerokość konstrukcji wygiętej na kształt błyskawicy jest zmienna i w najwęższym punkcie wynosi 6,9 m, a nad nurtem rzeki rozszerza się do 16,3 m.

Most poza funkcją komunikacyjną, będzie mieć więc także walory rekreacyjne. W dwóch miejscach linia konstrukcji przeprawy załamuje się. W tych „zagięciach” konstrukcja jest znacznie szersza, aby piesi i rowerzyści mogli zejść na bok i bezpiecznie podziwiać widoki na Warszawę i Wisłę. Znajdzie się tam miejsce na drewniane siedziska. Brak ruchu samochodowego i piękne widoki na panoramę Warszawy pozwolą spacerowiczom i rowerzystom na chwilę odpoczynku i relaksu.

W kilka minut na drugą stronę. Nowy most znacznie przybliży lewobrzeżną Warszawę do centrum - fizycznie i symbolicznie. Piesi spacerem pokonają przeprawę w ciągu 6 minut, rowerzyści przejadą ją w 2 minuty. Po jego otwarciu ul. Okrzei wraz z ul. Ząbkowską, może stać się nową osią - praską wersją Traktu Królewskiego.

Do tej pory ul. Okrzei kończyła się nadwiślańskimi zaroślami. Po otwarciu mostu, idący tą trasą, w kilka minut znajdzie się na Bulwarach Wiślanych, a kierując się dalej wzdłuż ul. Karowej, szybko trafi w okolice Krakowskiego Przedmieścia.

Impuls do zmian. Budowa mostu to ogromna szansa i impuls do zmian, zwłaszcza dla prawobrzeżnej Warszawy. Obecnie trwają prace projektowe dla przebudowy wspominanej ul. Okrzei. Całe jej otoczenie posiada uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego określający funkcje i wygląd poszczególnych ulic. Będzie tu więcej zieleni, ma powstać również infrastruktura rowerowa oraz nowe – szersze i wygodne chodniki oraz mała architektura.

Rozpoczęcie realizacji inwestycji zaplanowane jest w 2024 r. W przyszłym roku gotowy będzie już most pieszo-rowerowy przez Wisłę. Celem jest zrewitalizowanie ul. Okrzei tak, aby pod względami wizualnym i użytkowym współgrała z przeprawą, która w ramach nowego Centrum Warszawy zbliży do siebie Śródmieście i Pragę.

Strategiczne połączenie. Równolegle z pracami wykończeniowymi na moście trwają prace projektowe nad wyznaczeniem nowego przejścia dla pieszych - na wysokości ul. Karowej, w osi mostu. Ma być ono wyposażone w sygnalizację świetlną i przejazdy rowerowe. Szacunkowy koszt zaprojektowania oraz przeprowadzenia prac w terenie to ok. 2 mln zł. Projekt przejścia właśnie powstaje, a Zarząd Dróg Miejskich m.st. Warszawy planuje zbudować je w przyszłym roku.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy/Zarząd Dróg Miejskich Warszawa

Komentuj
Nie ignoruj znaku! Zwolnij!
17 października 2023 | 0

Nie ignoruj znaku! Zwolnij!
(fot. PIXABAY)

Policjanci apelują do kierowców o ostrożność na drogach informując o tragicznych zdarzeniach samochodów ze zwierzętami. Na drogach pojawiają się łosie, jelenie itd., zderzenia są silne, te zdarzenia często są tragiczne dla kierowców, też dla zwierząt.

Mazowiecka policja apeluje: - Podczas podróży pamiętajmy o kilku zasadach bezpieczeństwa. Dzikie zwierzęta są najbardziej aktywne o zmierzchu i o świcie, kiedy spędzają czas na żerowaniu. Zwracajmy wówczas baczną uwagę na pobocza. Oślepione przez światła reflektorów zwierzę rzadko ucieka, w większości przypadków zatrzymuje się i staje w bezruchu. Jeśli zobaczymy przebiegające przez drogę zwierzę bądźmy czujny, zwolnijmy i zachowajmy ostrożność. Zwracajmy także uwagę na znaki dostosujmy prędkość do panujących warunków. Przyczyną zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt jest często nadmierna prędkość, która ogranicza możliwości manewru w przypadku pojawienia się zwierzęcia na drodze oraz wydłuża drogę hamowania rozpędzonego auta. Znak A-18b, nie tylko ostrzega kierowcę o możliwości napotkania na drodze dzikich zwierząt, ale także nakłada na niego obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jesteśmy zobowiązani do zwolnienia i bacznego przyglądania się sytuacji na drodze. Kierowca w każdej chwili musi być gotowy do awaryjnego hamowania.

Kampinoski Park Narodowy od lat wpisuje się do takich ostrzeżeń: - Kierowco - nie ignoruj znaku „Uwaga dzikie zwierzęta” i podczas przejeżdżania przez kompleksy leśne lub w ich pobliżu zachowaj szczególną ostrożność, ponieważ niespodziewanie na drodze może pojawić się zwierzę, które możesz potrącić. W okresie zimowym na drogach publicznych w Kampinoskim Parku Narodowym oraz w jego sąsiedztwie największe zagrożenie dla kierowców stanowią przemieszczające się duże zwierzęta (łoś, jeleń, sarna, dzik). W okresie zimowym największe prawdopodobieństwo zdarzenia drogowego z udziałem zwierzyny jest w godzinach popołudniowych i wieczornych (od 16.00 do 22.00).

Drogowe spotkanie z łosiem może sporo kosztować - dodaje „Rzeczpospolita” i doradza: - Po zderzeniu z dzikim zwierzęciem na drodze warto zadbać o zdjęcia i notatki służb. Nie zawsze bowiem można będzie liczyć na odszkodowanie. W niektórych wypadkach trzeba będzie pójść do sądu. A tam warto mieć jak najwięcej dowodów.

Zwolnijmy! (jm)

Komentuj
Kiedy koniec fikcyjnych miejsc postojowych?
13 października 2023 | 0

Kiedy koniec fikcyjnych miejsc postojowych?
- Deweloperzy chcą wybudować jak najwięcej mieszkań, starają się więc przeznaczyć maksymalnie jak najmniejszą część nieruchomości pod infrastrukturę towarzyszącą, a miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych im w tym pomagają - tłumaczy Joanna Maj, radczyni prawna w Pracowni Prawa Gospodarczego - Drogoń, Sośniak-Jagielińska, Radcy Prawni. Efekt tego jest taki, że niektóre parkingi przed nowymi blokami wyglądają co najmniej dziwnie. Zwykłych miejsc postojowych jest jak na lekarstwo, a królują miejsca dla niepełnosprawnych. Miejsce miejscu nierówne. Klienci deweloperów chętnie kupują mieszkaniem z miejscem dla niepełnosprawnego, bo jest szersze i wygodniejsze. Potem montują blokady lub przemalowują. Zdaniem niektórych prawników łamią w ten sposób prawo - przywołuje portal Prawo pl [kliknij]. (fot. screen)

Obowiązujące prawo nie zabrania, więc deweloperzy korzystają i budując osiedla na dużą skalę urządzają miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych. Wykorzystują niejasne i łagodniejsze niż dla „zwykłych” miejsc parkingowych przepisy, np. mogą byś sytuowane bliżej budynków. Co w tej sprawie resort rozwoju? A co najważniejsze co dalej z tzw. przepisami o patodeweloperce?

Wiosną br. informowaliśmy o interpelacji poselskiej w sprawie tworzenia przez deweloperów „fikcyjnych” miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych [kliknij]. Powszechnie komentowano, iż to „patent na większy parking” (art. 20 rozporządzenia [kliknij]). W imieniu resortu rozwoju i technologii odpowiedzi na interpelację udzielił Piotr Uściński, sekretarz stanu [kliknij] w brzmieniu: - Uprzejmie informuję, iż Ministerstwo Rozwoju i Technologii rozpoczęło proces porządkowania zasad budowy budynków wielorodzinnych. Obecnie prowadzone są prace nad rozwiązaniami mającymi na celu przede wszystkim ukrócenie praktyk związanych z tzw. „patodeweloperką”, czyli z działaniami, które mają maksymalizować zyski kosztem dobrej architektury, zdrowego rozsądku, a czasem wymagań zawartych w przepisach. Dlatego też w ramach prac nad projektem nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zwanego dalej „projektem nowelizacji rozporządzenia Wt”, problematyka zawarta w interpelacji zostanie wzięta pod uwagę w zakresie zmiany przepisów w sposób umożliwiający właściwe jego stosowanie. Projekt nowelizacji rozporządzenia Wt zostanie poddany szerokim konsultacjom publicznym, opiniowaniu i uzgodnieniom międzyresortowym [kliknij]. Czyli resort dostrzegł problem.

1 czerwca br. projekt rządowy ustawy został skierowany do Sejmu RP [kliknij]. 5 lipca br. odbyło się pierwsze czytanie z wnioskiem o odrzucenie propozycji. Czy projekt przepadnie? Rozpoczęte są też prace nad projektem rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. 31 sierpnia br. ogłoszony został projekt [kliknij]. Tu odbyły się już konsultacje. Ma być wprowadzony limit miejsc postojowych (minimum jedno) dla niepełnosprawnych. Od 1 stycznia 2023 r. ma to być maksymalnie 6% ogólnej puli stanowisk postojowych. Oczywiście muszą być stosownie oznaczone.

Czy i kiedy zmiany tzw. przepisów o patodeweloperce zostaną uchwalone? Kiedy problem rozwiązany, a luka w przepisach zniknie? (jm)

Komentuj
Kurs „-6 punktów”. A gdy niezapłacony mandat?
11 października 2023 | 0

Kurs „-6 punktów”. A gdy niezapłacony mandat?
(fot. screen/druk WORD Warszawa)

Trwa boom na kusy redukujące tzw. punkty karne. Znowelizowane przepisy, na podstawie których przywrócono kasowanie punktów kasowanych po roku weszły w życie 17 września br. [kliknij] [kliknij]. Już kilka dni później ruszyły pierwsze kursy doszkalające w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego, dzisiaj sytuacja nieco bardziej stabilna, jednak nadal pojawiają się wątpliwości.

Przypomnijmy - szkolenia organizowane są w grupach maksymalnie 15-osobowych, trwają jeden dzień, a prowadzone w formie wykładów oraz ćwiczenia praktycznego. Po zakończonym szkolenia uczestnik dostaje zaświadczenie na jego podstawie odejmowane jest jednorazowo 6 punktów (tych „najstarszych” - według kolejności ich wpisów, te dokonywane są w ewidencji po zapłaceniu mandatu (uwaga - nie daty popełnienia wykroczenia) lub uprawomocnieniu wyroku sądowego wydanego w sprawie o naruszenie. W sytuacji, gdy kierowca nie przyjmie mandatu, ale sąd uzna jego winę, na rozpoczęcie biegu punktów może poczekać wiele miesięcy do czasu uprawomocnienia się grzywny.

W ciągu roku może to być 12 punktów - dwa kursy. Uwaga: z tytułu odbytego szkolenia liczba punktów nie może być większa od liczby punktów otrzymanych za naruszenie przepisów.

Przypomnijmy też zasadę podstawową dotyczącą potencjalnych uczestników tych kursów. Mogą nimi być wyłącznie osoby posiadające prawo jazdy dłużej niż rok i mające w ewidencji nie więcej niż 24 (niezmieniony obowiązujący limit) punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Przekroczona suma 24. dyskwalifikuje, ten kierowca nie może liczyć na zaświadczenie pozwalające na redukcję punktów. Co z punktami, gdy kierowca nie przyjął mandatu? Policjanci wyjaśniają: - Punkty karne możemy podzielić na punkty tymczasowe - z wykroczenia, za które kierowca nie przyjął mandatu. Nie są doliczone do konta kierowcy do czasu zakończenia postępowania sądowego oraz punkty aktywne - te, które znajdują się na koncie kierowcy.

Kandydaci pytają czy mogą zapisać się do word-u w odległej miejscowości od ich miejsca zamieszkają. Odpowiedź - oczywiście, nie ma tu zasady rejonizacji.

Szkolenie odbywa się na koszt uczestnika. Dziś ceny za jeden kurs nie są różne. Różnie, w różnych ośrodkach: może to być 1100, 1000, 900, 950 czy 850 złotych. Ostatnio - w WORD Białymstok - pojawiła się także oferta zniżek adresowanych do określonych grup zawodowych.

Zapisy na szkolenie odbywają się przez internet, telefonicznie lub osobiście. Pierwszy krok to wypełnienie i złożenie wniosku zawierającego oświadczenie i pouczenie, dokonanie opłaty, przedstawienie prawa jazdy (posiadanego powyżej jednego roku).

Zaświadczenie. Samo szkolenie trwa jeden dzień. Po jego ukończeniu uczestnik otrzymuje zaświadczenie wydane przez dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Informacja o odbyciu szkolenia przesyłana jest do właściwej jednostki Policji.

Niech tu podsumowaniem będzie powtórzenie odpowiedzi na pytanie Czytelnika o szkolenie i możliwość odpisania 6. punktów, gdy mandat nie został zapłacony. Przypominamy: odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia punktów, za które nałożono w drodze mandatu karnego grzywnę, jeżeli do dnia przedstawienia zaświadczenia nie została ona uiszczona. Ale… Jak poinformował nas Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD w Warszawie: - W praktyce szkoleń tzw. -6 mieliśmy już osobę, która zapomniała zapłacić mandat. W jednym przypadku także kierowcę, który nie wiedział, że punkty kasują się po roku. Naszym obowiązkiem jest pouczenie o możliwości szkolenia jako nieskutecznego. W sytuacji, gdy osoba ta jednak chce się przeszkolić - na własny koszt - dla własnego bezpieczeństwa - powinna być przyjęta. Pamiętajmy o pouczeniu. Ten sam ośrodek tak oto definiuje cel omawianego szkolenia: Celem jest zapoznanie szkolonych kierowców z przyczynami wypadków drogowych, ich prawnymi i społecznymi skutkami, psychologicznymi aspektami zachowania się kierującego pojazdem w ruchu drogowym oraz uświadomienie skutków naruszania przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza przepisów kształtujących zasady bezpiecznego zachowania się w tym ruchu.

Czy już wszystko jasne? Czekamy na ewentualne pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Wyrok: - Ustawa nie zabrania w sposób bezwzględny korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych
11 października 2023 | 0

Wyrok: - Ustawa nie zabrania w sposób bezwzględny korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych
(fot. PIXABAY)

Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu [kliknij] w poniedziałek wydał wyrok w sprawie pieszego uczestnika ruchu drogowego, który podczas przechodzenia po pasach przez jezdnię jednocześnie nagrywał kierowcę - w jego ocenie - popełniającego wykroczenie. Tymczasem policjanci uznali, iż to pieszy je popełnił i wystąpili z wnioskiem o nałożenie grzywny. Sąd orzekł inaczej.

Media szeroko informują o wyroku poznańskiego sądu rejonowego, który uznał, że pieszy korzystający z telefonu i jednocześnie przechodzący przez jezdnię przejściem dla pieszych mógł korzystać z aparatu. Film dokumentuje, iż samochód przejeżdża przejście dla pieszych, nie zatrzymuje się, w chwili gdy pieszy wchodzi na nie. Dodajmy nagranie zostało przesłane do komendy policji dzielnicy Grunwald na skrzynkę „Stop agresji drogowej”. Sytuacja pozornie oczywista jednak policjanci nie doszukali się winy kierującego, a ukarali nagrywającego. To ten sam pieszy, który skorzystał w tym momencie z telefonu, aby nagrać zachowanie kierowcy. Szeroko cytowana jest wypowiedź pieszego, który mówi, że z daleka widział pędzące auto, miał wątpliwości, czy będzie ono w stanie zatrzymać się przed pasami, więc chwycił telefon i zaczął nagrywać. - Obwiniony świadomie włączył nagrywanie w telefonie. Korzystał z tego telefonu podczas przejścia, skupił się na nagrywaniu wykroczenia, a następnie wodził wzrokiem i telefonem za oddalającym się samochodem celem zarejestrowania jego numeru rejestracyjnego, co realnie ograniczało możliwości obserwacji sytuacji na drodze - twierdziła Patrycja Jasińska z grunwaldzkiej komendy w rozmowie z dziennikarzem Radia Poznań. Ta sama stacja przywołuje wypowiedź pieszego: - Miałem pełną świadomość tego, co się dzieje wokół mnie, stuprocentową uważność na to, co się dzieje też. Jednak moje wątpliwości co do zachowania kierowcy, te wątpliwości spowodowały, że postanowiłem wyciągnąć telefon, włączyć nagrywanie wideo i w ten sposób przejść przez przejście dla pieszych trzymając telefon, ale nie patrząc w niego ani jednym okiem.

Policjanci sprawę skierowali do sądu z wnioskiem o ukaranie nagrywającego grzywną w kwocie 300 zł za używanie telefonu na przejściu dla pieszych. Przywołajmy przepisy [kliknij] regulujące korzystanie z telefonu na pasach - art. 14 pkt 8 ustawy - Prawo o ruchu drogowym brzmi: „Art. 14. Zabrania się: (…) 8) korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych. Nagrywający przyjął linię obrony opartą na ocenie iż w uwiecznionej sytuacji nie doszło do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni. Nie patrzył na ekran urządzenia. Sąd przyjął tę argumentację. Przywołajmy kolejny cytat: „Asesor sądowy Zofia Kubicka-Grupa zwróciła uwagę, że prawo o ruchu drogowym nie zabrania w sposób bezwzględny korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych. Nie znaleziono podstaw ku temu, by stwierdzić, że korzystając z telefonu w tym przypadku utrudniał sobie obserwację jezdni. Wręcz przeciwnie - chaotyczność nagrania uznano za potwierdzenie, że nie patrzył na ekran. Pieszy został uniewinniony.

Wyrok nie jest prawomocny, stronom przysługuje odwołanie. (jm)

Komentuj
Zgłoś błąd w oznakowaniu drogi
5 października 2023 | 0

Zgłoś błąd w oznakowaniu drogi
Zgłaszajmy nasze wnioski i uwagi – zgłoś błąd w oznakowaniu drogi krajowej 9formularz - kliknij](fot. PIXABAY)

https://drogi.gddkia.gov.pl/zalatw-sprawe/zglos-blad-w-oznakowaniu-drog-kraj

Przed nami kolejny etap prac - opracowanie reportów po weryfikacji oznakowania w terenie. Wynikiem tych prac będzie wskazanie niezbędnych zmian wraz z ich uzasadnieniem. W I kwartale przyszłego roku, po opracowaniu i zatwierdzeniu projektów organizacji ruchu, wprowadzimy zmiany w terenie - poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Weryfikacja oznakowania dróg krajowych rozpoczęto w czerwcu br. Dotyczy ona tych zarządzanych przez GDDKiA. Głównym celem I etapu weryfikacji jest ocena zasadności lokalizacji m. in. znaków takich jak B-33 (ograniczenie prędkości), B-25 (zakaz wyprzedzania), B-26 (zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe), B-36 (zakaz zatrzymywania się), A-8 (skrzyżowanie o ruchu okrężnym), A-16 (przejście dla pieszych), A-30 (inne niebezpieczeństwo), D-42 (obszar zabudowany), znaki zakazu wjazdu różnych rodzajów pojazdów na węzłach autostrad i dróg ekspresowych.

Zaproponowane zmiany będą wymagały opracowania i zatwierdzenia odpowiedniej dokumentacji w postaci projektów organizacji ruchu. Wykonanie powyższego przewiduje się do końca bieżącego roku. Natomiast wprowadzanie zmian w terenie planujemy wykonać w I kwartale 2024 r. - deklaruje GDDKiA. I tu kwestia najistotniejsza - wszyscy mamy możliwość w udziale w tym ważnym dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym działaniu. Zabierzmy głos - zgłośmy uwagi w sprawie tak odczuwalnej - czyli nadmiarowych znaków. Spostrzeżenia można przesłać do nas poprzez formularz dostępny na stronie internetowej.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
XII Konferencja PIGOSK
3 października 2023 | 0

XII Konferencja PIGOSK
Uczestnicy XII Konferencji Szkoleniowej Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK). 22-24.09.2023 Cedzyna k/Kielc (fot. PIGOSK)

W dniach 22-24 września br. w Cedzynie k. Kielc odbyła się XII Konferencja Szkoleniowa Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (PIGOSK) pod hasłem: ,,Rola OSK w podnoszeniu jakości szkolenia kierowców - dobre praktyki w bezpieczeństwie ruchu drogowego”.

W dniach 22-24 września br. w Hotelu „UROCZYSKO SPA” Cedzyna 44D k. Kielc odbyła się XII Konferencja Szkoleniowa organizowana przez Polską Izbę Gospodarczą Ośrodków Szkolenia Kierowców z siedzibą w Piastowie (PIGOSK) pod hasłem: „Rola osk w podnoszeniu jakości szkolenia kierowców - dobre praktyki w bezpieczeństwie ruchu drogowego”. W konferencji uczestniczyło 109 osób. Organizatorzy zaprosili prelegentów, ekspertów bezpieczeństwa ruchu drogowego, przedstawicieli organów rządowej administracji oraz członków Izby wraz z osobami towarzyszącymi. Na spotkanie z uczestnikami konferencji przybyli m.in.: dr Renata Rychter - Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury, Konrad Romik - Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, prof. dr hab. Marcin Ślęzak - Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, prof. WAT Jerzy Jackowski - Dyrektor Instytutu Pojazdów i Transportu Wojskowej Akademii Technicznej, dr Ewa Odachowska-Rogalska z Instytutu Transportu Samochodowego, Tomasz Dziuganowski - prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów, Robert Dorosz - wiceprezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów, Roman Stencel - Rzecznik Praw Przedsiębiorców OSK, Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, przedstawiciele Brokerskiego Biura Ubezpieczeń REGIS.

Konferencję otworzył Krzysztof Szymański - Prezes PIGOSK.

Pierwszy dzień obrad rozpoczęła prezentacja dr Renaty Rychter, która omówiła zmiany przepisów wynikające z prac legislacyjnych resortu infrastruktury, przede wszystkim z zakresu działalności ośrodków szkolenia kierowców, zawarte między innymi w: ustawie o aplikacji mObywatel; rozporządzeniu zmieniającym przepisy ws. dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami; rozporządzeniu ws. egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. R. Rychter informowała o zakresie zmian w bazie pytań egzaminacyjnych i testach kwalifikacyjnych dla kierowców zawodowych oraz o podejmowanych w 2023 roku najważniejszych działaniach Komisji ds. weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych w roku 2023. W prezentacji wskazano na terminy sprecyzowane w komunikatach Ministra Infrastruktury w sprawie określenia terminu, od którego minister właściwy do spraw transportu będzie przekazywał katalog pytań testowych, o którym mowa w art. 39b1 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz drugim - komunikacie w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przeprowadzenie testów kwalifikacyjnych z wykorzystaniem systemu informatycznego wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego (odpowiednio 15 listopada i 4 grudnia br.).

Ze szczególnym zainteresowaniem przyjęto informację o projektowanych zmianach rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Autorzy projektu zaproponowali wydłużenie okresu przejściowego dotyczącego możliwości wykorzystywania do nauki i egzaminowania na kategorie prawa jazdy C+E przy użyciu zestawu pojazdów samochód ciężarowy + przyczepa do 31 grudnia 2026 r. Przepis ma dotyczyć pojazdów, w których w dowodach rejestracyjnych dokonano adnotacji urzędowej o przystosowaniu pojazdów do nauki jazdy lub egzaminu państwowego do dnia 31 marca 2024 r. Dyrektor R. Rychter szczegółowo omówiła działania uzgodnieniowe i prowadzone konsultacje, w tym propozycje zgłaszane przez organizacje branżowe. (wraz z sugestiami jego wydłużenia nawet do 31 grudnia 2028 r.), pojawiło się szereg bardzo negatywnych głosów ze strony organizacji zrzeszających przewoźników branży transportu drogowego.

Konrad Romik Sekretarz Krajowej Rady BRD, omówił działania podejmowane działania, wskazywał na dobre praktyki i wzory. A przede wszystkim realizowane cele Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030. Informował, że w 2023 roku Polska - po raz pierwszy - została laureatem nagrody Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) Road Safety Performance Index (PIN) Award. W ten sposób doceniony został niemal 50 proc. spadek liczby ofiar śmiertelnych w naszym kraju w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Nagroda PIN Award jest uznawana za odpowiednika Oscara w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Omawiając aktualny stan bezpieczeństwa K. Romik podkreślał, iż na polskich drogach nadal odnotowujemy spadek liczby wypadków drogowych i ofiar tych wypadków. Sekretarz podkreślał działania podejmowane w zakresie wychowania komunikacyjnego dzieci i młodzieży: szkolenia nauczycieli; zmiany w podstawie programowej itd. Omówił właśnie realizowaną akcję informacyjno-edukacyjną pt. „Senior na drodze do… bezpieczeństwa!”, której celem jest kształtowanie prawidłowych postaw i zachowań wśród kierowców, pieszych i rowerzystów powyżej 60. roku życia. Warsztaty brd będą odbywały się w wybranych lokalizacjach w każdym z 16. województw w okresie od września do listopada 2023 r.

Roman Stencel, Rzecznik Praw Przedsiębiorców OSK swoje wystąpienie poświęcił podejmowanym działaniom - w kwestiach dotyczących ośrodków szkolenia kierowców. Omówił inicjatywy PIGOSK, OIGOSK i PFSSK dla przykładu wystąpienia do Sejmików Wojewódzkich i Urzędów Marszałkowskich w sprawie wysokości opłat egzaminacyjnych (tu np. opłat za egzaminy przeprowadzane przy użyciu podstawianych przez osk pojazdów). R. Stencel zaprezentował też analizę zdawalności egzaminów praktycznych w zakresie kat. B prowadzonych pojazdem osk. Na zakończenie poruszył kwestie pojazdów wyposażanych w elektryczny hamulec pomocniczy powiązany z systemem wspomagającym ruszanie na wzniesieniu. Zaznaczył, że specyfika działania elektrycznego hamulca pomocniczego uniemożliwia wykonanie zadania „Ruszanie z miejsca do przodu na wzniesieniu”. W tym zakresie zgłoszono uwagi do projektu rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.

Drugi dzień konferencji poświęcono analizie szczegółowych kwestii prowadzenia działalności ośrodków szkolenia kierowców.

Tu przedstawiciele Brokerskiego Biura Ubezpieczeń REGIS zapoznali uczestników ze specjalnym programem ochrony osk.

Temat „Nowe i oczekiwane kompetencje w transporcie drogowym” przedstawił prof. dr hab. Marcin Ślęzak, Dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego. Profesor szczegółowo omówił zintegrowany system kwalifikacji (zsk) podkreślając, że z analizy obowiązujących regulacji prawnych oraz sytuacji w branży transportu drogowego wynika m.in. pilna potrzeba jednoznacznego opisu kompetencji i wymagań w poszczególnych zawodach.

Z kolei prof. WAT Jerzy Jackowski, Dyrektor Instytutu Pojazdów i Transportu Wojskowej Akademii Technicznej omówił temat: „Problematyka eksploatacji samochodów elektrycznych”. W swoim wystąpieniu zaznaczył, że elektryczna ofensywa w dziedzinie motoryzacji stopniowo nabiera tempa, choć na polskich drogach samochód zasilany prądem to w dalszym ciągu rzadkość, a rozwiązanie to zdobywa coraz większą liczbę zwolenników. Mówca zaprezentował szczegółową analizę wad i zalet samochodów elektrycznych. Analizował kwestie przemawiające za wyborem samochodu elektrycznego, a także te powstrzymujące kierowców przed zakupem takiego pojazdu.

Na konferencji nie mogło zabraknąć wystąpienia dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej, psycholog ITS. Z zainteresowaniem przyjęto referat nt. „Znaczenie stresu w pracy instruktora nauki jazdy”. W tej prezentacji zostały poruszone ważne dla przedstawicieli branży aspekty psychologicznych i zdrowotnych aspektów wpływu pracy instruktorów nauki jazdy na jakość ich życia.

W ostatnim z tego bloku wystąpień - Tomasz Dziuganowski: Prezes Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów podjął zagadnienia wynikające z charakterystyki egzaminatora i kursanta. Podkreślał, znaczenie analizy kwestii, na które należy zwrócić uwagę podczas przeprowadzanych egzaminów.

Konferencję zakończyło wystąpienie podsumowujące Krzysztofa Szymańskiego, Prezesa PIGOSK, który w imieniu Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców podziękował gościom, prelegentom i uczestnikom Konferencji za czynny udział w spotkaniu. - Dzięki takim konferencjom możemy wdrożyć zdobytą wiedzę w szkoleniu kierowców oraz podnosić jakość szkoleń - mówił.

Podczas dwudniowej konferencji odbywały się również spotkania integracyjne. Udział w nich daje możliwość wymiany myśli na temat działalności szkoleniowej i egzaminacyjnej. Poprzez takie spotkania zacieśniane są więzi międzyludzkie. Nawiązywana jest również współpraca koleżeńska i zawodowa.

Opracowanie oraz fotorelacja: Wojciech Góra - Dyrektor biura PIGOSK

Komentuj
Trwa ogólnopolska akcja informacyjno-edukacyjna „Senior na drodze do… bezpieczeństwa”
2 października 2023 | 0

Trwa ogólnopolska akcja informacyjno-edukacyjna „Senior na drodze do… bezpieczeństwa”
(Ministerstwo Infrastruktury - fot. mat. prasowe)

(fot. Ministerstwo Infrastruktury/materiały prasowe)

Kształtowanie prawidłowych postaw i zachowań wśród kierowców, pieszych i rowerzystów powyżej 60. roku życia to główne cele ogólnopolskiej akcji informacyjno-edukacyjnej „Senior na drodze do… bezpieczeństwa!”, prowadzonej przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Szkolenia z bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD) prowadzone będą do listopada 2023 r. w całej Polsce.

Kampanie informacyjno-edukacyjne skierowane do osób po 60 roku życia Ministerstwo Infrastruktury realizuje od 2016 roku, korzystając ze sprawdzonych modeli międzynarodowych oraz własnych doświadczeń. - Zapraszamy wszystkie osoby powyżej 60 roku życia na praktyczne warsztaty „Senior na drodze do… bezpieczeństwa!”. To doskonała okazja do przypomnienia sobie przepisów ruchu drogowego oraz tego, jak bezpiecznie na drodze powinni zachowywać się kierowcy, rowerzyści i piesi. Większa świadomość potencjalnych zagrożeń na drodze to szansa na zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych. Bądźcie z nami! - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. W warsztatach uczestniczył Szef Gabinetu Politycznego Ministra Infrastruktury Tomasz Tomala, który podziękował seniorom za liczne przybycie. - Promujemy bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dzisiaj zwracamy się do seniorów w Skawinie, którzy na tych zajęciach uaktualnią swoją wiedzę na temat współczesnego, dynamicznego ruchu drogowego i przećwiczą wiele zdarzeń, jakie mogą na drodze się wydarzyć. Pamiętajmy, że każdy z uczestników - kierowca, rowerzysta, pieszy - jest tak samo odpowiedzialny za stan bezpieczeństwa na drogach - powiedział T. Tomala.

W trakcie zajęć uczestnicy poznają najczęściej występujące zagrożenia ruchu drogowego, skutki nieprzestrzegania przepisów, zasady pierwszej pomocy przedmedycznej, a także mogą zapoznać się z obowiązującymi zasadami poruszania się w ruchu drogowym. Prezentowane są przykłady właściwego stosowania elementów odblaskowych oraz obowiązkowego wyposażenia rowerów. Uwagę seniorów zwraca się również na postępujące wraz z wiekiem zmiany fizjologiczne i efekty uboczne przyjmowania niektórych leków, które mogą wpływać na zdolność kierowania pojazdami. Na każdych warsztatach będzie można bezpłatnie skorzystać z profesjonalnego symulatora jazdy i sprawdzić m.in. swój czas reakcji na różne zdarzenia drogowe. Zajęcia prowadzone są przez doświadczonych wykładowców BRD i policjantów z lokalnych Wydziałów Ruchu Drogowego.

Z policyjnych statystyk wynika, że z udziałem seniorów częściej dochodzi do poważnych wypadków. W 2022 roku ofiar wypadków drogowych powyżej 60 roku życia było 5955, z czego 590 to ofiary śmiertelne. Spodziewany jest systematyczny wzrost liczby osób powyżej 60 roku życia, dlatego działania edukacyjne, zmierzające do zmiany postaw i zachowań wśród starszych uczestników ruchu drogowego są niezwykle ważne. Ich rezultatem będzie zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i rannych wśród seniorów.

Partnerami akcji są Policja i Żandarmeria Wojskowa.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Szczegółowy plan zajęć jest dostępny na stronie internetowej www.seniornadrodze.pl.

Komentuj
„Rzeczpospolita” o tych mniejszych ośrodkach i jakości egzaminu
28 września 2023 | 0

„Rzeczpospolita” o tych mniejszych ośrodkach i jakości egzaminu
„Rzeczpospolita”. 27.09.2023. „Egzaminacyjna turystyka ma się dobrze. Gdzie najłatwiej zdać na prawo jazdy” [kliknij] (fot. screen)

„Rzeczpospolita” podjęła często dyskutowaną kwestię turystyki egzaminacyjnej [kliknij], a precyzyjniej mniejszych ośrodków. W tle ustalenia raportu Najwyższej Izby Kontroli [kliknij]. Dziennik komentuje: - Trudno zdać na prawo jazdy. Mnożą się więc punkty chętne przeprowadzać egzaminy. NIK nie ma wątpliwości: mniejsze ośrodki psują ich jakość. Przed laty było wszystko jasne: 49 województw i tyle samo wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD) do przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy. Dziś się je zdaje w ponad 88 miejscach. I, jak twierdzi NIK, ze szkodą dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Czy „nowe punkty psują jakość egzaminowania”? Nie ma zgodności w tej kwestii. Faktem jest, iż w Polsce mamy 43 jednostki podstawowe i 45 oddziałów terenowych.

NIK komentuje, iż w tej sytuacji dochodzi do obniżenia standardów przeprowadzania egzaminów. A nawet więcej, iż „Na przestrzeni ponad 30 lat dochodzi do stopniowego obniżenia standardów przeprowadzania egzaminów”. Historycznie jak ustalili kontrulujący: „Do końca 1991 r. egzaminy państwowe na prawo jazdy były organizowane przez OSK w miejscach, w których przeprowadzano kursy dla kandydatów na kierowców. W celu poprawy stanu brd na polskich drogach od 1992 r. wprowadzano zmiany dotyczące organizacji procesu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców, instruktorów oraz egzaminatorów, a w 1998 r. utworzono Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Ponieważ podczas egzaminu państwowego kwalifikacje kandydatów na kierowców powinny być sprawdzane w porównywalnych warunkach, przyjęto zasadę przeprowadzania egzaminów państwowych w dużych aglomeracjach miejskich (byłych miastach wojewódzkich), w których do 1998 r. funkcjonował WORD. W 2013 r., przy akceptacji ministra właściwego ds. transportu, do ustawy o kierujących wprowadzono zmiany na mocy których egzamin państwowy w zakresie prawa jazdy (kategorii AM, A1, A2, A, B1 lub B) może być przeprowadzany w dowolnym mieście wskazanym przez marszałka województwa. Ta zmiana przyczyniła się do tworzenia przez sejmiki województw jednostek terenowych WORD nawet w bardzo małych miastach, gdzie stopień ruchu samochodów jest nieporównywalnie mniejszy niż w aglomeracjach. W dodatku ośrodki egzaminowania były tworzone od siebie w odległości zaledwie dwudziestu kilku kilometrów.”.

„Rzeczpospolita” podkreśla, iż brak jednolitych standardów przy ocenie umiejętności zdających prostą drogą prowadzi do pogorszenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Uzyskane przez dziennik odpowiedzi na pytanie, czy nowe punkty psują jakość egzaminowania są skrajnie różne:

* Marek Staszczyk, dyrektor WORD w Toruniu (w strukturze jeden ośrodek terenowy - w Grudziądzu) powiedział: - Nie mam najmniejszych wątpliwości, że rosnąca liczba punktów do egzaminowania psuje jakość egzaminu.

* Janusz Stachowiak, dyrektor WORD w Rzeszowie, prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD (w strukturze nie ma oddziałów terenowych): - Osobiście, gdybym miał zdawać egzamin w mniejszym lub większym mieście, wybrałbym to większe. Przecież nie chodzi o to, by zdać egzamin za pierwszym razem, ale żeby potrafić się bezpiecznie poruszać po mieście, a potem na drodze.

* Darusz Galik, dyrektor Dolnośląskiego Ośrodka Ruchu Drogowego (w strukturze cztery ośrodki podstawowe i dziewięć mniejszych): - Nie dostrzegam u siebie żadnych przejawów „turystyki egzaminacyjnej”. Więcej - ocenia, iż trudniej zdać egzamin w mniejszym mieście: - Kiedy zdający utknie w korku w większym mieście, tkwi w spowolnionym ruchu. Tu korek, tam światła, a czas egzaminu biegnie. W mniejszym mieście, przy mniejszym ruchu egzaminator jest w stanie sprawdzić dużo więcej umiejętności kandydata na kierowcę - uważa.

* Tomasz Matuszewski, wicedyrektor WORD Warszawa podsumowując: - To 43 podstawowe jednostki i 45 mniejszych. Ta sytuacja grozi utratą standaryzacji procesu egzaminowania.

Wśród najważniejszych wniosków sformułowanych przez NIK i zaadresowanych do Ministra Infrastruktury znalazł miejsce także ten w brzmieniu: o „dokonanie analizy zasadności dalszego funkcjonowania jednostek terenowych WORD utworzonych po 2013 r. w miejscowościach, w których nie można zapewnić wystandaryzowanych warunków do przeprowadzenia części praktycznej egzaminu państwowego”. (jm)

Komentuj
Nowe oznakowanie: numer drogi na pasie ruchu?
20 września 2023 | 0

Nowe oznakowanie: numer drogi na pasie ruchu?
(fot. GDDKiA)

GDDKiA zaproponowała nowe oznakowanie na pasach ruchu dróg polegające na namalowaniu numeru drogi kierunkowej, właśnie na pasie ruchu. Kierowcy zostali poproszeni i wypełnienie ankiety z zapytaniami w tej kwestii.

Z danych opublikowanych przez Komendę Główną Policji wynika, że w 2022 r. [kliknij] nieprawidłowa zmiana pasa ruchu była przyczyną 530 wypadków drogowych spowodowanych przez kierujących, w których śmierć poniosły 52 osoby, a 648 zostało rannych.

GDDKiA informuje: Chcąc poprawić czytelność węzłów drogowych, a więc i bezpieczeństwo kierowców, zastosowaliśmy doświadczalnie, na wybranych odcinkach dróg krajowych, oznakowanie poziome informujące o numerze drogi do której prowadzi dany pas ruchu, ale również o miejscowości kierunkowej (na obwodnicach dużych aglomeracji miejskich). Aby poznać opinię kierowców na temat przedstawionych rozwiązań przygotowano krótką ankietę. Zaproszono do jej wypełnienia.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jako zarządca największej sieci dróg w Polsce, wielokrotnie w swoich pracach podejmuje działania służące poprawie bezpieczeństwa na drogach krajowych. W grudniu 2022 r. przekazany został do Ministra Infrastruktury projekt zmian do rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Pomimo licznych nowelizacji dokumentu, po prawie dwóch dekadach jego obowiązywania wiele z przyjętych rozwiązań nie odpowiada na wyzwania jakie obecnie stoją przed polską branżą drogową.

Jednym z zaproponowanych w dokumencie rozwiązań jest możliwość umieszczanie numerów dróg na pasach ruchu w miejscach, gdzie skomplikowany układ drogowy może powodować trudności z wyborem właściwego kierunku jazdy, np. wielopasowy przekrój autostrady, drogi ekspresowej itp.

Chcąc poprawić czytelność węzłów drogowych GDDKiA zastosowała doświadczalnie, na wybranych odcinkach dróg krajowych, oznakowanie poziome informujące o numerze drogi do której prowadzi dany pas ruchu, ale również o miejscowości kierunkowej (na obwodnicach dużych aglomeracji miejskich).

W ramach programu pilotażowego GDDKiA zidentyfikowała również miejsca na bardziej skomplikowanych węzłach, na których wskazane będzie dodatkowe doznakowanie miejscowości kierunkowych za pomocą napisów w formie oznakowania poziomego, w rozmiarze każdorazowo dopasowywanym tak, aby miejscowość kierunkowa mieściła się w granicach pasa ruchu. Na przykładzie poniższych miejscowości kierunkowych zastosowano pomniejszenie do 75 proc. wielkości napisów określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Każdorazowo napisy te będą dostosowane do:

- do wielkości liter w zależności od ich liczby w nazwie miejscowości kierunkowej;

- lokalizacji na pasie ruchu w zależności od liczby napisów na jezdni.

Chcąc poznać opinię kierowców na temat przedstawionych rozwiązań przygotowaliśmy krótką ankietę: [kliknij]

Poznanie opinii kierowców w sprawie będzie stanowiło cenny głos w dyskusji na temat zasadności i zakresu wprowadzenia zmian w obowiązujących przepisach.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Paryż wolny od hulajnóg elektrycznych
20 września 2023 | 0

Paryż wolny od hulajnóg elektrycznych
(fot. PIXABAY)

Już od pierwszych dni września br. Paryż jest pierwszą europejską stolicą wolną od porzuconych hulajnóg elektrycznych, ich wypożyczalni, pędzących hulajnogistów itd. Władze miasta - zgodnie z decyzją wyrażoną w referendum mieszkańców - nie przedłużyły umów z operatorami tych pojazdów [kliknij] [kliknij]. Czy zakaz z Paryża przywróci temat e-hulajnóg do polskiej debaty publicznej?

Hulajnogi elektryczne w Paryżu - jako pierwszego miasta w Europie, które dopuściło ich wypożyczanie - pojawiły się w 2018 r. Ich popularność dynamicznie rosła. W minionym roku zarejestrowano 20 mln podróży z użyciem hulajnóg elektrycznych, aż stały się problemem. Już w czerwcu 2019 r. odnotowano pierwszą śmiertelną kolizję. Pędzący hulajnogiści niebezpiecznie manewrujący pomiędzy pieszymi, czy porzucone w przestrzeni publicznej pojazdy stały się realnym zagrożeniem. Dziś już ich nie ma, za wyjątkiem tych stanowiących prywatną własność. Ci nieliczni kierujący muszą jednak przestrzegać obowiązujących zasad ruchu drogowego np. zakazu jazdy po chodnikach, czy ograniczeń prędkości jazdy. Dziś pojawia się opcja powiększenia floty rowerów, a już operatorzy oferują wynajem tych elektrycznych. - W dużym mieście można żyć bez wypożyczania hulajnogi elektrycznej - zapewniał David Belliard, zastępca burmistrza Paryża odpowiedzialny za przestrzeń publiczną. (…) - Zwiększymy ofertę wynajmu rowerów na krótki okres przez tych samych operatorów - wyjaśniał.

W wielu krajach, wielu miastach trwają działania dla ograniczenia prędkości hulajnóg elektrycznych np. w Rzymie do 6 km/godz., Oslo planuje zakaz ich wypożyczania w godzinach nocnych. Natomiast Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu postuluje zakaz poruszania się hulajnogami osobom poniżej 16. roku życia.

Czy zakaz z Paryża przywróci temat e-hulajnóg do polskiej debaty publicznej? W Polsce w 2022 r. odnotowano 272 wypadki drogowe według pojazdu sprawcy. To 1,4% wszystkich. Życie straciły 3 osoby, rany odniosło 278 osób [kliknij]. (jm)

Komentuj
Zakaz wjazdu samochodów zarejestrowanych w Rosji
18 września 2023 | 0

Zakaz wjazdu samochodów zarejestrowanych w Rosji
Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji (fot. mat. prasowe)

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji na przejściu granicznym Terespol-Brześć wygłosił oświadczenie dotyczące zakazu przywozu samochodów osobowych zarejestrowanych w Rosji. - W związku z opublikowaniem 8 września tego roku wytycznych Komisji Europejskiej dotyczących zakazu wjazdu na teren Unii Europejskiej samochodów zarejestrowanych w Rosji, chcę poinformować, że zakaz ten na granicy polskiej będzie obowiązywał od jutra, czyli od 17 września i wchodzi w życie dziś o północy. Oznacza to, że żaden samochód osobowy zarejestrowany w Rosji nie będzie mógł wjechać na teren państwa polskiego

Szef MSWiA zaznaczył, że jest to kolejny element sankcji nakładanych na Rosję i obywateli tego państwa, w związku z brutalną wojną na Ukrainie. - Rosyjskie samochody ciężarowe już wcześniej były objęte tym zakazem, teraz domykamy tę sprawę. Żaden rosyjski samochód nie wjedzie do Polski. Dotyczy to wszystkich samochodów, zarówno tych, które są wykorzystywane komercyjnie, jak i samochodów prywatnych - niezależnie od tego czy samochodem kieruje obywatel Rosji czy też obywatel innego państwa. Zasada jest taka. Samochód zarejestrowany w Rosji nie ma prawa wjazdu do Polski - dodał.

Jak czytamy w komunikacie resortu: Od niedzieli, 17 września br. obowiązuje zakaz przywozu do Polski samochodów osobowych zarejestrowanych w Rosji. Od 17 września 2023 r. zakazany jest zakup, przywóz lub przekazywanie do Unii Europejskiej, bezpośrednio lub pośrednio, samochodów i pozostałych pojazdów silnikowych przeznaczonych zasadniczo do przewozu 10 osób, włącznie z samochodami osobowo-towarowymi (z nadwoziem typu kombi) oraz samochodami wyścigowymi jeżeli pochodzą one z Rosji lub są wywożone z Rosji. O pochodzeniu samochodu z Rosji świadczy fakt zarejestrowania go w tym państwie.

Powyższy zakaz wynika z rozporządzenia Rady (UE) nr 833/2014 z dnia 31 lipca 2014 r. dotyczącego środków ograniczających w związku z działaniami Rosji destabilizującymi sytuację na Ukrainie (Dz.U. L 229 z 31.7.2014z późn. zm.). Pojazdy zarejestrowane w Rosji, wyposażone w rosyjskie tablice rejestracyjne, które od niedzieli pojawią się na polskich przejściach granicznych, będą cofane z powrotem do państwa spoza UE, z którego przyjechały, niezależnie czy będzie to Rosja czy też inny kraj. Działania takie będą prowadzone nawet jeśli kierowca auta nie jest obywatelem Federacji Rosyjskiej.

Źródło: MSWiA

Komentuj
Wizyta w austriackiej szkole nauki jazdy
18 września 2023 | 0

Wizyta w austriackiej szkole nauki jazdy
(fot. PIGOSK)

W dniach 25-27 sierpnia 2023 r. członkowie dwóch organizacji zrzeszających właścicieli szkół nauki jazdy oraz instruktorów nauki jazdy tj. Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców uczestniczyli w wycieczce edukacyjnej do Austrii, gdzie odwiedzili m.in. jedną z największych szkół nauki jazdy w Wiedniu.

W siedzibie szkoły nauki jazdy „Fahrschule Schwedenplatz - drivecompany.cc” w Wiedniu przy Große Mohrengasse [kliknij], przywitali nas właściciel szkoły Willy Koblizek oraz dyrektor Stowarzyszenia Zawodowego Szkół Jazdy przy Austriackiej Izbie Handlowej dr Stefan Ebner. Polską Izbę Gospodarczą Ośrodków Szkolenia Kierowców z siedzibą w Piastowie reprezentowali: Krzysztof Szymański - prezes zarządu oraz Michał Szypura - wiceprezes zarządu.

Wizytę w austriackiej szkole nauki jazdy rozpoczęliśmy od zapoznania się z nowoczesną infrastrukturą ośrodka, który ma siedzibę w centrum Wiednia. Ośrodek dysponuje 2 kondygnacyjnym budynkiem, w którym zlokalizowane są: sale wykładowe, sala komputerowa - egzaminacyjna, biuro obsługi klienta, bogate zaplecze socjalne dla instruktorów nauki jazdy i pozostałej kadry ośrodka (kuchnia, bufet, sala odpoczynku, łazienki, prysznice itp.), garaże na pojazdy. Szkolenie na kat. B odbywa się w tej szkole samochodami Mercedes Klasy A.

Następnie dr Stefan Ebner zapoznał nas z systemem szkolenia kierowców na kat. B w Austrii.

Austria ma 9 mln mieszkańców, w całym kraju jest około 400 szkół nauki jazdy - przede wszystkim niedużych firm rodzinnych oraz 2200 instruktorów nauki jazdy, rocznie wydawanych jest blisko 80 tys. nowych praw jazdy kat. B.

Szkołę nauki jazdy w Austrii może prowadzić wyłącznie osoba fizyczna, która posiada odpowiednie wykształcenie kierunkowe - co najmniej średnie techniczne - kierunki są określone w prawie - osoba ta ponosi odpowiedzialność za prawidłowe prowadzenie ośrodka szkolenia kierowców (OSK nie może prowadzić np. spółka prawa handlowego).

Kurs prawa jazdy kat. B można przejść w trzech wariantach:

1. Pełny kurs teoretyczny i praktyczny w szkole nauki jazdy - wiek 18 lat.

2. Kurs wyłącznie praktyczny w szkole nauki jazdy - wiek 18 lat.

3. Szkolenie w wariancie „B 17” - szkolenie teoretyczne 32 godz. i praktyczne minimum 12 godzin (instruktor może zalecić więcej) w szkole nauki jazdy a następnie przez 12 m-cy jazdy z osobą towarzyszącą (spokrewnioną) z okresowym nadzorem przez szkołę nauki jazdy - wymagane przejechanie minimum 3000 km w ciągu roku - wiek 17 lat, natomiast szkolenie na prawo jazdy może rozpoczynać już osoba, która ma ukończone 15 lat i 6mcy.

Po każdym z wariantów obowiązuje egzamin państwowy teoretyczny i praktyczny.

Samochód podczas jazd z osobą towarzyszącą jest jedynie oznakowany z przodu i z tyłu niebieską nalepką z napisem „B-17”, nie jest wymagane dodatkowe wyposażenie ani specjalne przystosowanie pojazdu. Osoba towarzysząca musi przejść też szkolenie teoretyczne (1 godz.) w szkole nauki jazdy.

W Austrii funkcjonuje tzw. okres próbny, gdzie po zdanym egzaminie państwowym każdy - bez względu jakim wariantem uzyskał prawo jazdy kat. B musi przejść w określonym czasie dodatkowe szkolenia (10 godzin) m.in. z wykorzystaniem asystentów - nowoczesnych systemów bezpieczeństwa w jakie wyposażony jest pojazd (tempomat adaptacyjny, asystent pasa ruchu, asystent hamowania awaryjnego, nawigacja itp.)

Tendencja jest taka, że coraz więcej ludzi odkłada decyzję o zrobieniu prawa jazdy na późniejszy czas i robi kurs w wieku blisko lub ponad 30 lat, natomiast wśród osób młodych coraz większą popularność zdobywa wariant B-17 - w ciągu 15 lat wzrost z 25% aż do 41% w 2021 roku

System szkolenia oparty na szkoleniu od jak najmłodszego wieku (15,5 lat), nadzór nad świeżo upieczonymi kierowcami, dodatkowe szkolenia po uzyskaniu prawa jazdy (które warunkują przedłużenie uprawnień) odnosi pozytywne skutki: w latach 2003-2020 odnotowano spadek wypadków popełnianych przez młodocianych kierowców w grupie wiekowej 17-27 lat aż o 63%, w pozostałych grupach wiekowych spadek wyniósł w tym okresie 27%.

Szkoła nauki jazdy cieszy się dużym zaufaniem społecznym - pełni po części funkcję urzędu - to tu zdaje się egzamin państwowy teoretyczny - na sali komputerowej szkoły jazdy oraz praktyczny w samochodzie szkoły jazdy - przeprowadza egzaminator państwowy.

Na koniec bardzo ciekawego spotkania Prezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców Krzysztof Szymański wręczył pamiątkową statuetkę PIGOSK oraz upominki gospodarzom spotkania, którzy poświęcili nam swój czas, udostępnili mury swojego ośrodka - Willy Koblizek oraz przygotowali ciekawą prezentację o szkoleniu kierowców w Austrii - dr Stefan Ebner.

Michał Szypura, wiceprezes Polskiej Izby Gospodarczej OSK

Komentuj
Inni tez popełniają błędy. Zwolnij! - ważna kampania społeczna
15 września 2023 | 0

Inni tez popełniają błędy. Zwolnij! - ważna kampania społeczna
Screen ze spotu niezwykle ważnej kampanii społecznej pt. „Inni też popełniają błędy. Zwolnij”. Inauguracja – 14.09.2023. W zaprezentowanym spocie wystosowano apel do kierowców o zdjęcie nogi z gazu. Prezentacja odbyła się w ramach trwającego Krynica Forum 2023. [kliknij] (fot. screen)

Polska wersja „Mistakes” (Nowa Zelandia 2014). Clip niezwykle ważnej kampanii społecznej pt. „Inni też popełniają błędy. Zwolnij”, zainaugurowanej 14 września 2023 r.

Spot kampanii bezpieczeństwa z Nowej Zelandii pt. „Mistakes” (błędy) (rok 2014). - Był jedną z najlepszych, jakie kiedykolwiek powstały. Klip zyskał światową sławę.

14 sierpnia 2023 r. minister infrastruktury i przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KR BRD) Andrzej Adamczyk, wiceminister Rafał Weber oraz sekretarz KR BRD Konrad Romik zainaugurowali ogólnopolską kampanię społeczną „Inni też popełniają błędy. Zwolnij”. W zaprezentowanym spocie wystosowano apel do kierowców o zdjęcie nogi z gazu. Prezentacja odbyła się w ramach trwającego Krynica Forum 2023.

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KR BRD) (fot. mat. prasowe)

- My, jako uczestnicy ruchu drogowego, musimy ze sobą współpracować. Musimy w sobie znaleźć to zrozumienie popełnianych błędów na drodze i empatię wobec innych, którzy te błędy popełniają. Tylko od naszej ostrożności i odpowiedniej reakcji zależy, jakie będą ostatecznie skutki naszych działań na drodze. Kampania „Inni też popełniają błędy. Zwolnij” zatrzymuje czas tak, aby pokazać, że pewnych zjawisk już nie można odwrócić, choćbyśmy bardzo tego chcieli - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

W 2022 roku z winy kierujących pojazdami doszło do 19 373 wypadków, co stanowi 90,9% ich ogółu. Realizowana przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Ministerstwo Infrastruktury kampania ma na celu podnieść świadomość kierowców w zakresie prawidłowych wzorców zachowań w określonej sytuacji drogowej.

Rafał Weber, wiceminister infrastruktury (mat. prasowe)

- Nasza konsekwencja w systematycznych, wieloletnich działaniach edukacyjnych przynosi pozytywne efekty w postaci zmiany postaw i zachowań coraz większej grupy uczestników ruchu drogowego. Nadmierna, drastycznie przekraczana prędkość, szczególnie na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych, to wciąż główny zabójca na polskich drogach - stwierdził wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

W ramach kampanii powstał spot, który będzie emitowany w telewizji i Internecie. Występuje na nim dwóch kierowców samochodów osobowych w niebezpiecznej sytuacji drogowej, podczas której następuje scena zatrzymania czasu. Między dwoma kierowcami odbywa się dialog. Szczególnie emocje wywołuje widok ojca, którego syn siedzi na tylnym siedzeniu jednego z samochodów. Ma on świadomość, że „zatrzymany czas” jest momentem, w którym po raz ostatni może spojrzeć na swoje dziecko. Następnie kierowcy wracają̨ do swoich samochodów, czas rzeczywisty nagle powraca i następuje drastyczny moment wypadku.

Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. mat. prasowe)

- Mimo ogromnej poprawy stanu bezpieczeństwa na drogach w Polsce w ostatnich latach, diagnozy zagrożeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, realizowane przez KRBRD, jednoznacznie wskazują̨, że nadmierna prędkość́, niedostosowana do warunków panujących na drodze, jest nadal główną przyczyną wypadków drogowych - powiedział Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury/Krajowa Rada BRD

Komentuj
O branży z perspektywy 25-lat
12 września 2023 | 0

O branży z perspektywy 25-lat
Tęgoborze, 8.09.2023. Konferencja transportowa pt. „Transport strategicznym czynnikiem bezpieczeństwa i rozwoju Europy” oraz jubileuszowa gala z okazji 25-lecia Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Przemawia Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, (siedzący pierwszy od lewej) Piotr Litwiński, przewodniczący OZPTD, prezes Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych „GALICJA” (fot. facebook Ministerstwo Infrastruktury, Inspekcja Transportu Drogowego, OZPTD)

Zgodnie z doroczną tradycją członkowie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego 8 września br. spotkali się w gościnnych progach ośrodka konferencyjnego LITWIŃSKI w Tęgoborzu pt.: "Transport strategicznym czynnikiem bezpieczeństwa i rozwoju Europy". W tym roku była ku temu specjalna okazja wynikająca z jubileuszu 25-lecia powstania OZPTD.

W 1998 roku grupa 10 przedsiębiorców z Dolnego Śląska zainicjowała powstanie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Przewoźników Międzynarodowych. Okres ten cechował dynamiczny rozwój branży transportowej w Polsce i i przygotowanie jej do wejścia w system transportu europejskiego. Zmiany te wymuszały potrzebę odpowiedniej reprezentacji przewoźników w tworzeniu nowego prawa i ochrony interesów. Zmusiło to władze Związku do poszerzenia obszaru swego oddziaływania również na transport krajowy. W konsekwencji spowodowało w 2001 roku zmianę nazwy OZPPM na obecną - Ogólnopolski Związek Pracodawców Transportu Drogowego. Dziś to najliczniejszy związek pracodawców branży transportowej w Polsce z ugruntowana pozycją w walce z niekorzystnymi rozwiązaniami legislacyjnymi. Organizacja skutecznie i aktywnie walczy o prawa polskich przewoźników. Jego zdanie i opinie są traktowane z uwagą i wysoko cenione. O pozycji Związku świadczy również przyznanie przez Prezydenta RP aż 75 odznaczeń państwowych. Wielu innych członków OZPTD oraz sympatyków Związku otrzymało odznaczania resortowe (48 osób) i jubileuszowe wyróżnienia.

Jednym z najwidoczniejszych obszarów działania OZPTD jest organizacja cyklicznych spotkań, konferencji i narad na temat aktualnej sytuacji w branży transportowej, jej rozwoju i przyszłości. W spotkaniach tych uczestniczą przedstawiciele władz oraz eksperci branż wspomagających transport. Pozwala to członkom Związku na wyrażenie swych opinii na temat rozwiązań prawnych i organizacyjnych bezpośrednio przedstawicielom władz odpowiedzialnych za wdrażanie zmian w prawie. Doroczne Konferencje OZPTD w Tęgoborzu mają genezę wcześniejszą niż sam związek. Dlatego ta jubileuszowa Konferencja rozpoczęła się od miłego akcentu wręczenia okolicznościowych statuetek „ojcom inicjatorom” - Markowi Bogusz,  Jackowi Kacprzak oraz Piotrowi Litwińskiemu. Członkowie Związku chcieli uhonorować ich za inicjatywę corocznych spotkań branżowych. Znamienne są słowa Piotra Litwińskiego: - My nie chcieliśmy zakładać związku, nam zależało na spotkaniach z ludźmi branży w tych ciężkich czasach rodzenia się nowoczesnego transportu drogowego. Wymiana doświadczeń, zintegrowanie środowiska , możliwość wypracowania wspólnego stanowiska, a przede wszystkim szeroka platforma współpracy to nie zaprzeczalny efekt tych dorocznych spotkań. Jest to przykład jak z małych rzeczy rodzą się ważne sprawy.

Tegoroczna Konferencja pod hasłem „Transport strategicznym czynnikiem bezpieczeństwa i rozwoju Europy” była również platformą wymiany doświadczeń i pozwalała zapoznać się z aktualnymi zmianami w transporcie drogowym. Od wielu lat Konferencje OZPTD i OSPD Galicja pozwala nam zaktualizować swoja wiedzę na temat zmian zarówno w prawie , jak i rozwiązaniach technicznych i tematycznych wchodzących do branży transportowej.

Dr Renata Rychter - dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury omówiła działania rządu wspierające branżę transportową oraz planowane zmiany w przepisach.

Dyrektor ITS - prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak przedstawił - odmienną od powszechnie lansowanej - perspektywę elektromobilności. Jego wystąpienie wskazało na szereg zagrożeń wynikających z bezkrytycznego podejścia do tego zagadnienia. Elektromobilność tak , lecz niekoniecznie w takiej wersji jaka jest obecnie lansowana.

Przedstawiciele ITD na w osobach Głównego Inspektora - dr Alvin Gajadhur oraz dyrektorów biur Głównego Inspektoratu przedstawili wyniki kontroli jakie ITD przeprowadziło w 2023 roku. Wyniki tych kontroli stanowią mocne podstawy do wniosków o sytuacji związanej z występowania naruszeń w funkcjonowaniu przedsiębiorstw transportowych.

Ponieważ możliwości edycyjne nie pozwalają na pełną prezentację istotnych treści przekazanych podczas wydarzenia przez referujących, pozwolimy sobie w najbliższych wydaniach – na łamach tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS omówimy je odrębnie.

Kolejny raz Konferencja organizowana przez OZPTD i OSPD Galicja wskazała na potrzebę systematycznych tego rodzaju spotkań osób związanych z transportem drogowym oraz ludzi zaangażowanych w szkolenie kierowców zawodowych. Za co serdeczne podziękowanie należą się „ojcom inicjatorom” jak i dzisiejszym organizatorom.

Kamil Pijanowski, kierownik Akredytowanego Ośrodka Szkolenia „LITWIŃSKI” Tęgoborze

Komentuj
W trosce o seniora
8 września 2023 | 0

W trosce o seniora
(fot. screen – www.seniornadrodze.pl) [kliknij]

Wystartowała! Ogólnopolska akcja informacyjno-edukacyjna realizowana na zlecenie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - SENIOR NA DRODZE DO… BEZPIECZEŃSTWA! Organizatorzy i partnerzy akcji: Ministerstwo Infrastruktury, KR BRD, Komenda Główna Policji, Żandarmeria Wojskowa. Przewidziano edukację dotyczącą przepisów ruchu drogowego, bezpiecznego poruszania się po drogach, ale także kwestie fizjologicznych zmian związanych z wiekiem, które mogą wpływać na bezpieczeństwo na drogach.

Podczas akcji„ Senior na drodze do… bezpieczeństwa!”, chcemy pokazać uczestnikom ruchu drogowego powyżej 60 roku życia, jakie zagrożenia wynikają z niezachowania szczególnej ostrożności przy poruszaniu się po drodze. W ramach warsztatów korzystamy ze sprawdzonych modeli międzynarodowych oraz własnych doświadczeń – powiedział minister infrastruktury, przewodniczący Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzej Adamczyk.

Ze statystyk wynika, że w przypadku seniorów częściej dochodzi do poważnych wypadków. Zgodnie z danymi Policji za 2022 rok ofiary wypadków drogowych powyżej 60 roku życia to 5955 osób, z czego 590 to ofiary śmiertelne. – Pomimo przewidywalnego spadku liczby ludności w Polsce, spodziewany jest systematyczny wzrost liczby osób powyżej 60 roku życia, dlatego działania edukacyjne wśród starszych uczestników ruchu drogowego są niezwykle ważne. Realizowane działania mają na celu zmianę postaw i zachowań, a także zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i rannych wśród seniorów – powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Na oficjalnej stronie internetowej akcji - www.seniornadrodze.pl - która właśnie ruszyła czytamy: - Nasza ogólnopolska akcja informacyjno-edukacyjna “Senior na drodze do… bezpieczeństwa!” skierowana jest do wszystkich osób powyżej 60 roku życia, z szczególnym uwzględnieniem rowerzystów, kierowców i pieszych. Celem tej inicjatywy jest zwiększenie świadomości seniorów o potencjalnych zagrożeniach na drodze, a tym samym zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i rannych na drogach. Akcja polega na edukacji dotyczącej przepisów ruchu drogowego, bezpiecznego poruszania się po drogach, a także uświadamianiu, jak zmiany fizjologiczne związane z wiekiem mogą wpływać na bezpieczeństwo na drodze. W ramach akcji przewidujemy również poruszanie tematów takich jak prawidłowe stosowanie elementów odblaskowych czy wpływ efektów ubocznych przyjmowania leków na zdolność kierowania pojazdami. Wszystko i jeszcze więcej w ramach zaplanowanych warsztatów organizowanych przez doświadczonych ekspertów, a także - albo przede wszystkim - sekretarzy wojewódzkich rad brd. Spotkania będą odbywały się w Uniwersytetach Trzeciego Wieku, miejskich ośrodkach kultury i innych lokalizacjach. Seniorzy precyzyjnie będą informowani o terminach. Także na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS będziemy publikowali komunikaty i relacje, będziemy rozmawiali z organizatorami i uczestnikami. Ciekawi jesteśmy zwłaszcza propozycji lokalnych. Wspólnie pójdziemy także tą drogą do bezpieczeństwa. (jm)


Komentuj
Stołeczne drogi bezpieczniejsze
7 września 2023 | 0

Stołeczne drogi bezpieczniejsze
(fot. Urząd m.st. Warszawy - mat. prasowe)

Prezydent m.st. Warszawy, Rafał Trzaskowski oraz poseł Michał Szczerba – konferencja prasowa na na Rondzie Zgrupowania AK „Radosław” (fot. Urząd m.st. Warszawy - mat. prasowe)

W Warszawie kilometry wyremontowanych ulic, powrót tramwajów na Puławską, nowe przejścia, wygładzone nawierzchnie - miasto wykorzystało wakacyjne zmniejszenie ruchu na liczne remonty. Prezydent Rafał Trzaskowski relacjonował dzisiaj ich przebieg podczas konferencji prasowej na Rondzie Zgrupowania AK „Radosław”.

Prezydent spotkał się z dziennikarzami na wyremontowanym rondzie Radosława. Na jezdni i drogach rowerowych jest tu nowy asfalt - aż 11 tys. m2 - poprawiono krawężniki, chodniki i oznakowanie poziome. Podczas wakacji miasto przeprowadziło takie błyskawiczne remonty w kilkunastu miejscach w Warszawie. - Przez cały czas unowocześniamy Warszawę. Staramy się właśnie w wakacje kumulować najważniejsze prace. Cieszę się, że udało się przywrócić ruch na ulicy Puławskiej, zarówno samochodowy, jak i tramwajowy, tak jak obiecywaliśmy w ciągu 12 miesięcy. Jestem zadowolony, że udało się skończyć tyle remontów przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego - mówił prezydent Rafał Trzaskowski. - Metamorfozę przechodzi Marszałkowska, wypiękniała nam ulica Piękna, na rondzie Sedlaczka położono nowy asfalt, efekt prac widać na placu Trzech Krzyży. W zachodniej części miasta powstaje tramwaj na Kasprzaka. Kontynuujemy prace nad linią do Wilanowa. Na Annopolu jest już nowa, bardzo potrzebna zajezdnia - dodał prezydent Trzaskowski.

Odnowione ulice, wyremontowane tory. - Od początku lipca do końca sierpnia ZDM prowadził prace w ośmiu lokalizacjach - na ul. Hynka, Pięknej, Czecha, Podczaszyńskiego, rondzie Zgrupowania AK „Radosław”, oraz pl. Trzech Krzyży i pl. Bankowym. Łączna długość tych ulic to ponad 5,5 km. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pracowali w czasie wakacji, ponad pół tysiąca osób na naszych inwestycjach, za to że w sezonie urlopowym byli gotowi zostać w Warszawie - podkreślał dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski. - Udrożniliśmy 6 ciągów komunikacyjnych, także Wisłostrada jest już w pełni przejezdna, po budowie kolektora i połączeniu mostu pieszo-rowerowego z Bulwarami – dodał dyrektor ZDM.

Wakacyjne prace prowadziły także Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta czy Tramwaje Warszawskiej. Na Bielanach tramwajarze wyremontowali tory na Wólczyńskiej (rozjazdy na poszczególnych skrzyżowaniach), na odcinku między aleją Reymonta a Młocinami. Prace prowadzone są także w tunelach, czyli przy największej inwestycji komunikacyjnej ostatnich lat - metra. W wakacje na Bemowie rozpoczęły się prace przy konstrukcji łącznika pod jezdniami ulicy Górczewskiej - trzeba to zrobić, zanim będą budowane tunele podziemnej kolei.

Wśród zakończonych remontów jest wymiana nawierzchni przy ulicy Czecha na odcinku od Płowieckiej do Kajki. Z kolei na Białołęce do eksploatacji wkrótce oddane będzie rondo ma skrzyżowaniu ulic Ostródzkiej i Zdziarskiej, powstała tam też kanalizacja ściekowa, przejścia dla pieszych, wkrótce pojawi się nowe oświetlenie, chodniki oraz nowa zieleń.

- Miasto maksymalnie wykorzystało czas wakacji, codziennie obserwuję remont na pl. Trzech Krzyży, a ze swojego okna budowę linii tramwajowej na Kasprzaka i to, jak te prace są zaawansowane. Na Puławskiej warszawiacy mogą już jechać tramwajem po zielonych torach - mówił poseł Michał Szczerba. - Trzeba jednak powiedzieć, że Warszawa nie jest hołubiona przez rządzących. Od 2019 do 2023 r. nawet uwzględniając rekompensaty Warszawa ma 9 mld złotych ubytków w budżecie. Dopiero kiedy zbliżają się wybory rządzący obiecują pewne programy, wtedy kiedy rozpoczyna się kampania wyborcza - dodał poseł Szczerba.

Wykorzystać mały ruch. Podczas wakacji ruch w mieście wyraźnie się zmniejsza. Z danych Warszawskiego Transportu Publicznego wynika, że jeśli przyjąć za „bazowe” obłożenie autobusów, tramwajów i metra w drugim tygodniu maja, to w wakacje spada ono do 81-87 proc. tej wartości. Rekordowy był „długi weekend” w połowie sierpnia, kiedy ruch osiągnął zaledwie 71 proc. wartości bazowej. Wyraźnie niższy jest też ruch samochodowy. ZDM podaje średnią liczbę pojazdów w ciągu doby w dniu roboczym na ul. Czecha - w październiku 31,3 tys. samochodów, a w sierpniu 27,7 tys. czyli aż o 3,6 tys. mniej. Podobnie jest na rondzie Radosława - październik 40 tys., a sierpień 37,6 tys. (o 2,4 tys. mniej).

Źródło: Urząd m.st. Warszawy/ZDM Warszawa

Komentuj
Brakuje standardu prowadzenia pościgu za uciekającym jednośladem
6 września 2023 | 0

Brakuje standardu prowadzenia pościgu za uciekającym jednośladem
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do gen. insp. dr Jarosława Szymczyka Komendanta Głównego Policji wystąpienie wskazując w nim na potrzebę stworzenia standardu prowadzenia pościgu policji za jednośladem. Prosi także o rozważenie celowości przywrócenia praktycznych zajęć w policyjnych ośrodkach szkolenia z pościgu i zatrzymania kierującego jednośladem.

RPO w wystąpieniu adresowanym do Komendanta Głównego Policji [kliknij] nawiązał do sytuacji, gdy podczas pościgu za motocyklem policjant nieumyślnie spowodował wypadek, w którym zginęła osoba ścigana. Funkcjonariusz ten został skazany przez sąd i odszedł ze służby. Wobec tego zdarzenia M. Wiącek ocenia: - Zasady policyjnego pościgu mogą nie uwzględniać specyfiki pościgu za jednośladem. Do RPO o pomoc zwrócił się właśnie policjant, który podjął pościg, ścigał motocyklistę na jednośladzie terenowym bez tablicy. Nieumyślnie uderzył radiowozem w koło jadącego zbyt blisko motocykla, który zwalniał, ale miał niesprawne światła stopu. W efekcie doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W postępowaniu sądowym orzeczono karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu, nadto policjant na własną prośbę odszedł też ze służby. RPO zwraca uwagę: - Analiza uzasadnienia wyroku skazującego w tej sprawie, a także przepisów i opracowań dotyczących taktyki pościgów pojazdem służbowym, prowadzi do wniosku, że mogą one nie uwzględniać specyfiki pościgu za jednośladem. A konsekwencje prawne, które spotkały tego funkcjonariusza, mogą stanowić barierę psychologiczną dla innych policjantów podejmujących pościgi za jednośladami.

I dla zgłębienia kwestii oto jak przy rozpoczęciu pościgu za osobami uciekającymi pojazdami policjant - mając na uwadze skuteczność i bezpieczeństwo - powinien uwzględnić:

- natężenie ruchu drogowego, rodzaj i możliwości techniczne ściganego pojazdu, porę dnia, warunki drogowe, atmosferyczne i topograficzne;

- rodzaj i stan techniczny wykorzystywanego pojazdu służbowego, wyposażenie i uzbrojenie patrolu, możliwość uzyskania wsparcia;

- ryzyko (prawdopodobieństwo) związane z osiągnięciem celów pościgu (zatrzymanie ściganych osób lub osoby).

Natomiast w czasie realizacji pościgu policjant jest obowiązany:

- dążyć do utrzymania kontaktu wzrokowego z pojazdem, którym poruszają się osoby ścigane;

- współpracować z innymi policjantami w celu zatrzymania ściganego pojazdu;

- przekazywać na bieżąco dyżurnemu jednostki Policji informacje niezbędne do zorganizowania wsparcia, wystawienia posterunków blokadowych, skierowania grupy policjantów do prowadzenia pościgu równoległego;

- rozważyć wykorzystanie pojazdu służbowego jako środka przymusu bezpośredniego do zatrzymania ściganego pojazdu;

- ocenić zasadność i celowość użycia broni palnej, uwzględniając przede wszystkim podstawy prawne dopuszczające użycie broni w pościgu;

- kontynuować pościg, nie podejmując próby wyprzedzania i blokowania pojazdu osób ściganych do czasu, aż znajdą się one w sytuacji, gdy dalsza ucieczka nie będzie możliwa;

- dokonać zatrzymania pojazdu i osób ściganych w dogodnej sytuacji.

I dalej Rzecznik podnosi, iż zgodnie z przyjętą taktyką prowadzenia pościgu, zatrzymanie pojazdu, którym porusza się osoba podejrzana, powinno nastąpić przy wykorzystaniu naturalnych warunków ruchu drogowego, np. sygnalizacji świetlnej wstrzymującej ruch drogowy, zamkniętych zapór przed przejazdami kolejowymi, ograniczeń spowodowanych robotami drogowymi, zatorów drogowych. O ile sam proces podejmowania decyzji o podjęciu pościgu, wymaga - co do zasady - uwzględnienia pewnych uniwersalnych, wspólnych dla obu typów pojazdów wartości, np. ich stanu technicznego czy warunków panujących na drodze, o tyle realizacja pościgu, a w szczególności wykorzystanie samochodu służbowego jako środka przymusu bezpośredniego do zatrzymania lub zablokowania osoby ściganej (art. 31 ust. 2 ustawy o śpb) pojazdu jednośladowego, czy wybór dogodnej sytuacji do takiego zatrzymania, mogą wyraźnie różnić się od takich czynności podejmowanych względem samochodu. Inaczej mówiąc, taktyka prowadzenia pościgu za motocyklem (np. terenowym) może być różna od taktyki prowadzenia pościgu za samochodem. Podsumowuje: - Zdarzenie drogowe z udziałem motocykla i samochodu ma z natury nieproporcjonalny charakter. Ryzyko śmierci czy ciężkiego uszczerbku na zdrowiu prowadzącego jednoślad jest z reguły wyższe od ryzyka prowadzącego samochód - także, gdy to policjant prowadzi pościg jednośladem. Wydaje się, że istniejące reguły prowadzenia pościgów winny uwzględniać te różnice. Sąd Rejonowy, oceniając całokształt zdarzenia, jako okoliczność łagodzącą wymiar kary policjanta wskazał, że "brak jest szczegółowych regulacji prawnych określających, w jaki sposób dokonywać zatrzymania motocykla, jak również nie były organizowane specjalistyczne szkolenia z techniki pościgu radiowozem z uciekającym jednośladem, co również niewątpliwie mogło utrudniać podejmowanie decyzji co do przyjętej taktyki pościgu, zwłaszcza w sytuacji tak dynamicznej jak w niniejszej sprawie".

Konkluzja: - Wprawdzie to oskarżony funkcjonariusz był bezpośrednim adresatem rozstrzygnięcia sądu, niemniej jednak określenie metod i form wykonywania zadań przez poszczególne służby policyjne pozostaje we właściwości KGP. Dlatego RPO zwraca się o przegląd zasad prowadzenia pościgów policyjnych oraz ewentualnie, o stworzenie standardu prowadzenia takiego pościgu względem uciekającego jednośladem. Prosi także o rozważenie celowości przywrócenia praktycznych zajęć w policyjnych ośrodkach szkolenia z pościgu i zatrzymania kierującego jednośladem.

Komentujący przywołaną w piśmie RPO sprawę z 2019 r. gdy nieoznakowany radiowóz potrącił uciekającego przed kontrolą 24-latka w Dobrym Mieście (warmińsko-mazurskie) sugerują, iż motocykliści na drogach całkiem często czują się bezkarni, drwią z prawa drogowego, natomiast policjanci boją pościgów! Mogą zostać - jak w tej konkretnej sytuacji, bez pracy i z wyrokiem sądowym. Tymczasem taktyka prowadzenia pościgu za samochodem, od tej za motocyklem (np. terenowym) zdecydowanie wydaje się być całkiem różną, także w ewentualnych skutkach.

I informacja dnia: policjanci informują o zdarzeniu w Policach [kliknij], gdy kierująca samochodem na widok radiowozu rozpoczęła ucieczkę ulicami miasta, z prędkością nawet 160 km/godz. Została zatrzymana okazało się, że nie miała uprawnień do kierowania, obawiała się też badania swojego stanu trzeźwości. Nadto w przeszłości była karana za przestępstwa w ruchu drogowym oraz posiadała dwa zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na pojeździe uciekającej naklejka: „Pościg za mną nie ma sensu”. I tu policja przypomina: zgodnie z obowiązującymi przepisami kierowca, który świadomie zmusi policjantów do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się do kontroli - popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd również w takim przypadku może orzec zakaz prowadzenia pojazdów nawet na okres 15 lat. (jm)

Komentuj
Od wczoraj cała autostrada A1 bezpłatna
5 września 2023 | 0

Od wczoraj cała autostrada A1 bezpłatna
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, iż od 4 września 2023 r. cała autostrada A1 jest bezpłatna dla pojazdów osobowych oraz motocykli. Zarządca autostrady AmberOne podkreśla, że zwolnienie z opłat nie oznacza otwartych bramek. Czyli podjeżdżając do bramek wjazdowych, wciąż należy pobrać bilet, natomiast przy zjeździe ten bilet należy przekazać inkasentowi, który otworzy szlabam, natomiast kiedy kierowca korzysta z AmberGO (czyli videotollingu) szlaban otworzy się sam. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Od 4 września 2023 r. od godz. 12:00 cała autostrada A1 jest bezpłatna dla pojazdów osobowych oraz motocykli, łącznie z odcinkiem koncesyjnym. Bezpłatny jest więc przejazd trasą o długości 567 km od przejścia w Gorzyczkach do Trójmiasta – informuje Ministerstwo Infrastruktury.

- Zgodnie z zapowiedzią kontynuujemy politykę uwalniania autostrad od opłat za przejazd samochodami osobowymi i motocyklami. Odcinki państwowe są już bezpłatne, wprowadziliśmy wakacyjne zwolnienie za przejazd A1 na trasie Gdańsk – Toruń, a rząd przyjął w ostatnich dniach uchwałę o zwolnieniu tego odcinka z opłat także po 4 września 2023 r. Wielką zmianą na lepsze jest to, że opłaty nie będą pobierane we wszystkie dni tygodnia - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. - Nasi poprzednicy wprowadzali opłaty na autostradach czyniąc je trudno dostępnymi dla zwykłego kierowcy. My odstępujemy od tej polityki, zapewniając bezpłatny przejazd po drogach najwyższej klasy kierowcom pojazdów osobowych oraz motocykli. Jednocześnie zakończyliśmy budowę ciągów autostradowych łączących Polskę, tj. autostrady A1 oraz A4. Niedługo zakończymy budowę autostrady A2, a w niedalekiej przyszłości rozbudujemy odcinki autostrad A1, A2 i A4 o kolejne pasy ruchu - powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Wprowadzony decyzją rządu bezpłatny przejazd A1 na odcinku koncesyjnym Gdańsk - Toruń obowiązuje od 4 września 2023 r. od godziny 12:00 i będzie funkcjonował przez wszystkie dni tygodnia dla pojazdów osobowych o dwóch osiach oraz motocykli. Możliwość darmowego przejazdu nie będzie dotyczyć pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze oraz pojazdów samochodowych o dwóch osiach z przyczepami. Prawo do uzyskania bezpłatnego przejazdu będzie przysługiwać na podstawie tzw. biletu zerowego. Przy wjeździe na autostradę trzeba będzie pobrać bilet, a następnie wręczyć go inkasentowi na zjeździe. Kierowcy zarejestrowani w systemie AmberGO, który pozwala na identyfikację numerów rejestracyjnych bez konieczności pobrania biletu, będą podjeżdżać pod szlaban na zjeździe i po zapaleniu się zielonej lampki będą kontynuować dalszą podróż bez naliczenia opłaty za przejazd. Niepobieranie opłat na A1 ma na celu realizację konsekwentnej polityki, prowadzonej od 8 lat, zakładającej zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom dróg publicznych w Polsce oraz zwiększenie mobilności Polaków. Dodatkowo uchwała o bezpłatnej A1 ma na celu zaoszczędzenie przez kierowców pieniędzy wydawanych do tej pory na przejazd do pracy oraz na wakacje. Zniesienie opłat za przejazd aut osobowych i motocykli autostradami spowodowało przeniesienie na nie części ruchu z dróg alternatywnych. Już teraz przekłada się to na poprawę bezpieczeństwa na drogach położonych w okolicach autostrad, które były wybierane przez kierowców ze względu na opłaty autostradowe. Korzyści z takiego rozwiązania wiążą się ze znacznymi oszczędnościami dla osób często korzystających z autostrad.

Dziennik „Rzeczpospolita” komentuje: „Drogowa kiełbasa wyborcza: A1 za darmo. Ale tylko do końca roku” [kliknij]. (jm)

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Minister podpisał komunikat gotowości?
29 sierpnia 2023 | 0

Minister podpisał komunikat gotowości?

Redakcja stacji RMF24 poinformowała, iż minister cyfryzacji podpisał oczekiwany komunikat o gotowości systemów cyfrowych gotowości [kliknij], która miała być przeszkodą, by za 3 tygodnie - 17 września – kierowcy mogli zredukować tzw. punkty karne. Jednak nadal czekamy.

Nadal czekamy na publikację komunikatu ministra cyfryzacji, ale też na rozporządzenie. Projekt regulacji w spawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego pozostaje w RCL niezmienioną od 17.08 br. propozycją. Pozostają pytania bez odpowiedzi. Takie jak np. czy w ramach szkolenia pozostanie zadanie praktyczne i gdzie będzie ono realizowane - w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego czy w ośrodku doskonalenia techniki jazdy. Ile będzie kosztowało szkolenie po ukończeniu którego kierowca dostanie zaświadczenie i jego limit punktowy zostanie pomniejszony o 6 czy też kolejne 6 punktów. Itd. Jaka cena? Tę mają określić dyrektorzy ośrodków organizujących szkolenie. Minister nie określa nawet kwoty minimalnej. - Nie powinno to być tanie i nie powinno być mniejsze niż tysiąc złotych - powiedział dziennikarzowi RMF FM Mariuszowi Piekarskiemu wiceszef stołecznego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Tomasz Matuszewski.

Word-y atakowane są telefonami zainteresowanych. Czekają. (jm)

Komentuj
Załóż kask, żeby potem nie było Auuuu!
29 sierpnia 2023 | 0

Załóż kask, żeby potem nie było Auuuu!
- Załóż kas, żeby potem nie było AUuuuu! (Podlaska kampania społeczna (fot. facebook)

Warto jeździć w pełni. W pełni bezpiecznie. Załóż kask, żeby potem nie było AUuuuu! Zdecydowanie najlepsza kampania może nawet tego roku. Województwo Podlaskie, a dokładniej tamtejszy Urząd Marszałkowski tak właśnie zwraca uwagę na bezpieczeństwo rowerzystów. W 2022 r. rowerzyści uczestniczyli w 3685 wypadkach drogowych, w których zginęło 170 cyklistów, a obrażeń doznało 3356 osób. Większość wypadków z ich udziałem miała miejsce na obszarze zabudowanym, ale to poza obszarem zabudowanym było więcej zdarzeń ze skutkiem śmiertelnym.

W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem!”. Dołączysz? W akcji wykorzystano grafiki, które pomogła wygenerować sztuczna inteligencja. Znalazły się na nich zwierzęta charakterystyczne dla Podlasia. Są to m.in. bobry, łosie, dziki, wilki czy żubry. Dodatkowo, na każdej z kreacji umieszczono odpowiadające zwierzętom zabawne hasła odnoszące się do tematu bezpieczeństwa. Hasła to, np. „Jedź łóśtrożnie” czy „Dziku, załóż kask!”. Za koncept i realizację kampanii odpowiada agencja White Bits. (jm)

Komentuj
Bezpieczeństwo też po szkole
28 sierpnia 2023 | 0

Bezpieczeństwo też po szkole
- Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje związane z edukacją, dzięki którym możemy kształtować właściwe postawy, zwiększać świadomość, przekazywać niezbędną wiedzę i wpływać na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Mam nadzieję, że uczniowie, którzy wezmą udział w zajęciach, staną się świadomymi i bezpiecznymi uczestnikami ruchu drogowego - podkreślił Szef ITD Alvin Gajadhur podczas briefingu zapowiadającego rozpoczęcie projektu warsztatów edukacyjnych dla 4,8 tys. uczniów. (fot. GITD - mat. prasowe)

„Bezpiecznie w szkole i po szkole” - to nowa inicjatywa edukacyjna brd - 4,8 tys. uczniów będzie mogło poznać lub przypomnieć sobie zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego w trakcie warsztatów edukacyjnych, które ruszają już we wrześniu. Założenia nowej inicjatywy edukacyjnej „Bezpiecznie w szkole i po szkole” przedstawili na briefingu Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur.

- Kontynuujemy temat bezpieczeństwa i nauczania bezpieczeństwa oraz edukacji w zakresie bezpieczeństwa wśród dzieci i młodzieży. Będziemy ten temat kontynuować także w ciągu tego roku szkolnego - podkreślał podczas briefingu Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarek, zapowiadając nową inicjatywę edukacyjną. „Bezpiecznie w szkole i po szkole” to projekt edukacyjny, w którym będzie mogło wziąć udział 4,8 tys. uczniów ze szkół podstawowych z całego kraju. Zajęcia przygotowano z myślą o uczniach klas 4-6. Zajęcia będą prowadzić pracownicy Inspekcji Transportu Drogowego. - W trakcie warsztatów edukacyjnych pracownicy Inspekcji będą przypominać uczniom zasady i przepisy z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego dotyczące pieszych, rowerzystów, czy osób korzystających z hulajnóg. Jednym z elementów zajęć będzie też zwrócenie uwagi na zagrożenia w ruchu drogowym, w tym związane z korzystaniem z popularnych wśród dzieci i młodzieży telefonów, tabletów, czy słuchawek - mówił Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur.

Zgodnie z przyjętym regulaminem, jedna szkoła będzie mogła zgłosić do udziału w zajęciach 100 uczniów. O zakwalifikowaniu do projektu zdecyduje kolejność zgłoszeń. Udział w warsztatach jest bezpłatny, a po dzisiejszym losowaniu wiadomo z których województw uczniowie będą mogli wziąć udział w zajęciach w trzech terminach:

- 27 września - uczniowie z województw: pomorskiego, małopolskiego, podkarpackiego, lubuskiego, opolskiego, kujawsko-pomorskiego, (1800 miejsc),

- 11 października - uczniowie z województw: dolnośląskiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, lubelskiego, śląskiego (1500 miejsc),

- 15 listopada - uczniowie z województw: podlaskiego, wielkopolskiego, warmińsko-mazurskiego, łódzkiego, zachodnio-pomorskiego (1500 miejsc).

Zajęcia będą odbywały się na terenie Parku Rozrywki Mandoria w Rzgowie koło Łodzi, który jest organizatorem projektu. Inicjatywa zyskała patronat Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz Głównego Inspektora Transportu Drogowego. - Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje związane z edukacją, dzięki którym możemy kształtować właściwe postawy, zwiększać świadomość, przekazywać niezbędną wiedzę i wpływać na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Mam nadzieję, że uczniowie którzy wezmą udział w zajęciach, staną się świadomymi i bezpiecznymi uczestnikami ruchu drogowego - podkreślił Szef ITD Alvin Gajadhur. - Serdecznie dziękuję za ciepłe i gorące przyjęcie tej inicjatywy, która ma wspierać polskie dzieci i polskie szkoły 

- mówił Członek Rady Nadzorczej Ptak S.A. Holding Tomasz Szypuła.

Zapisy do udziału w projekcie ruszają 4 września. Zainteresowane szkoły mogą przesłać zgłoszenie wykorzystując formularz opublikowany na stronie internetowej projektu pod adresem: www.mandoria.com/bezpiecznie-w-szkole-i-po-szkole.

O bezpieczeństwo najmłodszych inspektorzy ITD będą dbać nie tylko przekazując wiedzę o brd, ale również kontrolując autokary którymi dzieci przyjeżdżają do parku rozrywki. Sprawdzany jest stan techniczny autokarów, uprawnienia i stan trzeźwości kierowców oraz ich czas pracy.

Źródło: Główna Inspekcja Transportu Drogowego

Komentuj
Dziku, załóż kask!
24 sierpnia 2023 | 0

Dziku, załóż kask!
- Podlaskie to prawdziwy raj dla miłośników rowerowych przygód. Tutaj czeka na Ciebie najdłuższy fragment trasy Green Velo, który oczarowuje niezwykłymi krajobrazami i bliskością natury. To wszystko sprawia, że głośno i z dumą mówimy: "W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem!”. Dołączysz? Ps. Dziku, załóż kask! (Podlaska kampania społeczna (fot. facebook)

Tym razem rewelacyjna odsłona kampanii społecznej Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego z dzikiem. To kampania dla poprawy bezpieczeństwa rowerzystów. Jej hasło: „W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem” nie dziczejemy, na podlaskich szlakach rowerowych podróżujemy w kasku. Odkrywaj piękno podlaskich szlaków rowerowych i podróżuj bezpiecznie na dwóch kółkach – apelują jej pomysłodawcy! (jm)

Komentuj
Njeleń się, włóż kask - sobie i Młodym
23 sierpnia 2023 | 0

Njeleń się, włóż kask - sobie i Młodym
- Podlaskie to prawdziwy raj dla miłośników rowerowych przygód. Tutaj czeka na Ciebie najdłuższy fragment trasy Green Velo, który oczarowuje niezwykłymi krajobrazami i bliskością natury. To wszystko sprawia, że głośno i z dumą mówimy: "W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem!”. Dołączysz? Ps. Korona Ci z głowy nie spadnie! Njeleń się, włóż kask – sobie i Młodym! (Podlaska kampania społeczna (fot. facebook)

Zauroczyła nas kampania społeczna na rzecz bezpieczeństwa rowerzystów, zauroczyły nas jej hasła przywołamy wszystkie. Dziś subtelna sarenka przypomina o - choć nie obowiązku - to potrzebie jazdy w kasku. I hasło: „Korona Ci z głowy nie spadnie! Njeleń się, włóż kask - sobie i Młodym!" [kliknij].

„W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem!” hasła tej interesującej kampanii społecznej na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów stały się w mediach społecznościowych viralem. W akcji wykorzystano grafiki, które pomogła wygenerować sztuczna inteligencja. Znalazły się na nich zwierzęta charakterystyczne dla Podlasia. Są to m.in. bobry, łosie, dziki, wilki czy żubry. Dodatkowo, na każdej z kreacji umieszczono odpowiadające zwierzętom zabawne hasła odnoszące się do tematu bezpieczeństwa. Hasła to, np. „Jedź łóśtrożnie” czy „Dziku, załóż kask!”. Za koncept i realizację kampanii odpowiada agencja White Bits.Rozpowszechniają się bardzo szybko zarówno w świecie online jak i offline. Dodajmy im popularności i przekazujmy dalej! A może macie własne memy czy slogany? (tygodnik@prawodrogowe.pl )(jm)

Komentuj
Samochodem leśną drogą?
22 sierpnia 2023 | 0

Samochodem leśną drogą?
(fot. PIXABAY)

Mamy urodzaj grzybów, więc zaczynają się grzybobrania i tu policjanci oraz straż leśna, czy leśnicy przestrzegają i mówią o mandatach w wysokości nawet 5 000 zł. Nawet jeśli przed wjazdem do latu nie było znaku zakazu mandat można zapłacić. Przypomnijmy czy zawsze można wjechać do lasu, czy każdą drogą można legalnie podróżować czy parkować. Skąd mamy wiedzieć, że drga jest publiczna czy leśna?

Co do zasady do lasu wjeżdżać pojazdami silnikowymi nie wolno. Sytuacja jest dopuszczalna, gdy znaki informują, iż mamy do czynienia z drogą publiczną. Drogi leśne najczęściej mają status dróg zakładowych, przeznaczonych do prowadzenia gospodarki leśnej, nie są dostępne dla ruchu publicznego. Przywołajmy stosowny zapis w ustawie z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t.p. 1991.101.444 oraz t.j. 2023.1356 [kliknij]).

Cytujemy: Art. 29. 1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb. 1a. Jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego. 2. Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach oznakowanych. 3. Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie dotyczą wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze: 1) pracowników nadleśnictw; 2) osób nadzorujących gospodarkę leśną oraz kontrolujących jednostki organizacyjne Lasów Państwowych; 3) osób zwalczających pożary oraz osób ratujących życie lub zdrowie ludzkie, w tym podczas akcji ratowniczych z wykorzystaniem psów ratowniczych; 4) funkcjonariuszy Straży Granicznej chroniących granicę państwową oraz funkcjonariuszy innych organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny; 4a) pracowników Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz osób wykonujących badania na zlecenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w związku z realizacją państwowego monitoringu środowiska; 5) osób wykonujących czynności z zakresu gospodarki łowieckiej oraz właścicieli pasiek zlokalizowanych na obszarach leśnych; 6) właścicieli lasów we własnych lasach; 7) osób użytkujących grunty rolne położone wśród lasów; 8) pracowników podmiotów, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1, 2 i 4–8 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2023 r. poz. 742), w związku z wykonywaniem badań naukowych i doświadczeń z zakresu leśnictwa i ochrony przyrody; 8a) osób biorących udział w kształceniu kadr dla leśnictwa, w związku z prowadzeniem zajęć szkoleniowych; 9) wojewódzkich konserwatorów przyrody oraz pracowników Służb Parków Krajobrazowych; 10) osób sporządzających plany urządzenia lasu, uproszczone plany urządzenia lasu lub inwentaryzację stanu lasu, o której mowa w art. 19 ust. 3.

Droga leśna. Niełatwo odróżnić drogę leśną np. od drogi polnej. Pierwsza w wymienionych nie musi mieć żadnych oznaczeń. Problemem może być jazdą nią, a także parkowanie. Zostawiać pojazd można wyłącznie w oznaczonych miejscach. Gdzie są - poszukajmy np. w portalu www.czaswlas.pl . Wróćmy do przywołanej ustawy, gdzie znajdujemy definicję drogi leśnej w brzmieniu: Art. 6 ust. 1 pkt 8 - „8) drogi leśne - drogi położone w lasach niebędące drogami publicznymi w rozumieniu przepisów o drogach publicznych;”. Drogi leśne co do zasady wykorzystywane są do prowadzonej gospodarki leśnej, ale też jako szlaki rowerowe czy turystyczne. Zasady korzystania z dróg leśnych określa regulamin, który wprowadza nadleśniczy odrębnym zarządzeniem. Tak wynika z § 3 pkt. 1 Zarządzenia nr 54 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 8 października 2019 r. w sprawie wprowadzenia wytycznych dotyczących korzystania z dróg leśnych, a także ich oznakowania i udostępniania dla ruchu pojazdami silnikowymi, zaprzęgowymi i motorowerami [kliknij].

Zgodnie z art. 8 Ustawy o drogach publicznych drogi leśne zaliczone są w Polsce do dróg wewnętrznych, czyli wyłączonych z administracji dróg publicznych (krajowych, wojewódzkich, powiatowych, gminnych). Wykorzystując określenia związane z pojęciem drogi i pasa drogowego, a określone w Ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (2010.243.1623 z późn. zm.) oraz ustawie o drogach publicznych i ustawie o lasach można zdefiniować drogę leśną: jest to obiekt budowlany będący budowlą - obiektem linowym, znajdujący się na powierzchni gruntów leśnych, wydzielony pas terenu (bez słupków granicznych), nie zawsze ograniczony szerokością pasa drogowego (zdefiniowanym w ustawie o drogach publicznych), z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami i instalacjami przeznaczonymi do prowadzenia ruchu drogowego i organizacji prac leśnych, zaliczony do dróg wewnętrznych - określają autorzy Encyklopedii leśnej.

Mandaty. Uprawnionymi do kontroli na drogach leśnych są oczywiście przede wszystkim policjanci, ale też strażnicy leśni czy pracownicy służby leśnej. Mandat wystawiony w wysokości 20-500 zł za jedno wykroczenie, gdy trafi do sądu bo odmówiliśmy przyjęcia mandatu, wówczas górna granica kary za nielegalny wjazd czy parkowanie w lesie to już 5000 zł. (jm)

Komentuj
Progi sinosuidalne
22 sierpnia 2023 | 0

Progi sinosuidalne
Progi sinusoidalne swoją nazwę zawdzięczają swojemu profilowi, który, jak łatwo się domyślić, przypomina sinusoidę. Tego typu rozwiązanie teoretycznie ma wiele zalet - łagodniejszy profil mniej obciąża zawieszenie pojazdów oraz pozwala zniwelować hałas przy przejeździe. (fot. ZDM w Warszawie)

Progi spowalniające są nieodzownym elementem miejskiej infrastruktury. W miejscach, gdzie są one montowane, zazwyczaj nie ma lepszej metody na powstrzymanie kierowców przed przekraczaniem prędkości. Jednocześnie progi nie mogą utrudniać poruszania się autobusów transportu publicznego. Do tej pory takie parametry spełniały tzw. progi wyspowe - mają one jednak swoje wady. Zmiana przepisów pozwoliła nam na przetestowanie innego rozwiązania - progów sinusoidalnych - informuje stołeczny Zarząd Dróg Miejskich.

Progi sinusoidalne swoją nazwę zawdzięczają swojemu profilowi, który, jak łatwo się domyślić, przypomina sinusoidę. Tego typu rozwiązanie teoretycznie ma wiele zalet - łagodniejszy profil mniej obciąża zawieszenie pojazdów oraz pozwala zniwelować hałas przy przejeździe. Jest jednak jedno, ale - próg sinusoidalny jest kilkukrotnie droższy od zwykłego progu wyspowego. Biorąc jednak pod uwagę czynniki inne niż finansowe, warto było przyjrzeć się temu rozwiązaniu z bliska.

Najpopularniejsze progi na ulicach zarządzanych przez ZDM, czyli wyspowe, mają tak dobraną szerokość, aby autobusy transportu publicznego i inne pojazdy ciężkie mogły bezproblemowo przez nie przejechać. Takie progi wykonane są z prefabrykatów. Na ulicach o dwóch pasach montowane są więc dwa oddzielne progi - niestety wielu kierowców próbuje omijać spowalniacze środkiem lub przeciwnym pasem ruchu (jeżeli nie ma na nim progów), co powoduje spore niebezpieczeństwo dla innych użytkowników.

Klasyczne progi wyspowe dobrze spełniają swoją funkcję, jeżeli chodzi o ograniczanie prędkości pojazdów (jeżeli kierowcy nie próbują ich omijać). Są również niedrogie w montażu i późniejszej naprawie. Jednak kierujący często skarżyli się, że ich pokonanie nadwyręża zawieszenie i zmusza do zredukowania prędkości bardziej, niż jest to wymagane.

Należy pamiętać, że progi montowane na ulicach muszą spełniać wymogi prawne co do długości, szerokości czy kształtu. Np. po to, aby mogły poruszać się po nich wcześniej wspomniane autobusy. Zarządca drogi ma więc ograniczone pole wyboru. Niedawna nowelizacja przepisów dała nam alternatywę w postaci progów sinusoidalnych. Najpierw były testy, aby sprawdzić, czy takie rozwiązanie sprawdzi się. Testy potwierdziły, że autobusy nie będą miały problemu z przejazdem. To samo tyczy się samochodów osobowych czy ciężarowych.

Co dalej? Testy przekonują nas, aby rezygnować z montażu klasycznych progów wyspowych z prefabrykatów na rzecz budowy progów sinusoidalnych. Będziemy wnioskować do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym, aby nowe progi były właśnie tego typu. Nie będziemy jednak wymieniać tych progów, które są w dobrym stanie i spełniają swoje funkcje - informuje ZDM. Jak się dowiadujemy wytypowano kilka lokalizacji, gdzie progi sinusoidalne mogłyby zostać zamontowane lub wymienione.

Komentuj
Pamiętaj, broń bobrze bez kasku!
22 sierpnia 2023 | 0

Pamiętaj, broń bobrze bez kasku!
- Podlaskie to prawdziwy raj dla miłośników rowerowych przygód. Tutaj czeka na Ciebie najdłuższy fragment trasy Green Velo, który oczarowuje niezwykłymi krajobrazami i bliskością natury. To wszystko sprawia, że głośno i z dumą mówimy: "W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem!”. Dołączysz? Ps. Pamiętaj, broń bobrze bez kasku! (Podlaska kampania społeczna (fot. facebook)

Kilkanaście dni temu nagłaśnialiśmy wystąpienie posłanki, która apelowała o wprowadzenie obowiązku używania kasku. Województwo Podlaskie, a dokładniej tamtejszy Urząd Marszałkowski przygotowało kampanię społeczną zwracając uwagę na bezpieczeństwo rowerzystów. Przekaz, który zebrał i nadal zbiera wyłącznie najlepsze opinie. Oceniana jest jako: ważna, potrzebna, meeega atrakcyjna, wyjątkowa, fenomenalna, genialna, żartobliwa, naturalna itd. Działa na nas – piszą rowerzyści, wielki szacunek dla autorów. A ci apelują: - Podlaskie to prawdziwy raj dla miłośników rowerowych przygód. Tutaj czeka na Ciebie najdłuższy fragment trasy Green Velo, który oczarowuje niezwykłymi krajobrazami i bliskością natury. To wszystko sprawia, że głośno i z dumą mówimy: "W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem!”. Dołączysz? PS Pamiętaj, broń bobrze bez kasku!

W akcji wykorzystano grafiki, które pomogła wygenerować sztuczna inteligencja. Znalazły się na nich zwierzęta charakterystyczne dla Podlasia. Są to m.in. bobry, łosie, dziki, wilki czy żubry. Dodatkowo, na każdej z kreacji umieszczono odpowiadające zwierzętom zabawne hasła odnoszące się do tematu bezpieczeństwa. Hasła to, np. „Jedź łóśtrożnie” czy „Dziku, załóż kask!”. Za koncept i realizację kampanii odpowiada agencja White Bits. (jm)

Komentuj
Wyszkoleni czy niedouczeni? Ocena rynku szkoleń kierowców w Polsce
17 sierpnia 2023 | 0

Wyszkoleni czy niedouczeni? Ocena rynku szkoleń kierowców w Polsce
TLP. Ocena rynku szkoleń kierowców w Polsce [kliknij] (fot./graf. TLP)

W trakcie dzisiejszej konferencji prasowej Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” zaprezentował wyniki badań ankietowych, przeprowadzonych wśród polskich przedsiębiorstw transportowych. W ocenie rynku szkoleń potwierdzone zostały negatywne opinie krajowego procesu uzyskiwania uprawnień zawodowego kierowcy (prawo jazdy kategorii C, CE, D, DE oraz kwalifikacja wstępna).

***

Wyszkoleni czy niedouczeni?

Jakich kierowców zawodowych kształci system szkolenia w Polsce?

Od wielu lat branża transportu drogowego skarży się na niskie kwalifikacje młodych kierowców, którzy podejmują pierwszą w swoim zawodowym życiu pracę. Posiadają oni formalne kwalifikacje potwierdzone prawem jazdy oraz świadectwem kwalifikacji. Są po odpowiednich kursach (kurs dla kandydatów na kierowców, kwalifikacja wstępna) prowadzonych w nadzorowanych przez administrację publiczną uprawnionych ośrodkach szkolenia (OSK, OS). Dodatkowo wiedza i umiejętności tych osób zostały sprawdzone przez specjalnie powołane w tym celu wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego (WORD), będące samorządową osobą prawną nadzorowaną przez administrację publiczną szczebla wojewódzkiego.

Program szkolenia i zadania egzaminacyjne są szczegółowo opisane w przepisach wykonawczych wydawanych przez Ministra Infrastruktury, a sam przebieg procesu dydaktycznego (jego kolejne etapy) jest rejestrowany w niemającym odpowiednika we współczesnym świecie systemie teleinformatycznym stworzonym przez Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych SA, w którym są prowadzone: „profil kandydata na kierowcę” i „profil kierowcy zawodowego”.

Cały ten proces związany ze szkoleniem i sprawdzaniem kwalifikacji jest odpłatny (w przypadku szkolenia ceny za kursy ustala rynek, a w przypadku WORD administracja publiczna). Suma pełnych kosztów związanych ze zdobyciem uprawnień wynosi dla osoby pragnącej podjąć pracę w zawodzie kierowcy od około 9 do około 11 tysięcy złotych. Pomimo tych wysokich kosztów, w opinii wielu przewoźników, wiedza i umiejętności zdobyte w tym procesie są całkowicie nieprzydatne w późniejszej pracy zawodowej.

- Mając na uwadze opinie przewoźników, a także coraz bardziej kontrowersyjne działania administracji rządowej, których kulminacją była afera związana z komisją ds. pytań egzaminacyjnymi oraz tzw. „reforma” szkolenia zawodowych kierowców wprowadzona w marcu ubiegłego roku, paraliżująca system uzyskiwania uprawnień zawodowych na okres kilkunastu tygodni, postanowiliśmy zbadać, jaka jest skuteczność i przydatność całego procesu uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami z punktu widzenia branży transportu drogowego - mówi Maciej Wroński Prezes Związku pracodawców „Transport i Logistyka Polska”. - Dodatkowym czynnikiem, który zmotywował nas do takiego działania, była dyskusja i postulaty części środowisk związanych ze szkoleniem i egzaminowaniem, aby odroczyć o kolejne dwa lata wprowadzenie obowiązku prowadzenia szkolenia i egzaminowania na „zestawach” składających się z ciągnika samochodowego i naczepy. O ten obowiązek przewoźnicy, dla których takie zestawy są podstawowym narzędziem pracy przewozowej, apelują do kolejnych ministrów odpowiedzialnych za transport już od kilkunastu lat.

Uzyskane wyniki badań ankietowych, przeprowadzonych przez TLP wśród polskich przedsiębiorstw transportowych, potwierdziły negatywne oceny polskiego procesu uzyskiwania uprawnień zawodowego kierowcy (prawo jazdy kategorii C, CE, D, DE oraz kwalifikacja wstępna). Jedynie 14,6% respondentów określiło ogólne przygotowanie zawodowe „młodych” kierowców, jako dobre lub bardzo dobre, zaś 46,4% ankietowanych stwierdziło, że jest ono żadne lub niedostateczne.

Przerażające jest, że 41,5% ankietowanych wskazało, na brak umiejętności „młodych” kierowców w zakresie wykonywania podstawowych manewrów pojazdami używanymi w ich przedsiębiorstwach. Jeszcze gorzej jest z umiejętnością korzystania z pełnej funkcjonalności współczesnych pojazdów, czyli korzystania z takich urządzeń jak: aktywny tempomat, asystent kontroli pasa ruchu, asystent podjazdu, hill holder, blokada mostu, jazda autonomiczna, wskaźniki parametrów i diagnostyki, retarder /hamulec górski/, etc. Tutaj aż 61% respondentów określiło te umiejętności jako żadne lub niedostateczne. Podobny wynik oceny uzyskały umiejętności kierowców związane z prawidłowym rozmieszczaniem ładunków i techniką jego mocowania. Tym razem było to 59,8% odpowiedzi.

Swoistym rekordem, była liczba negatywnych ocen umiejętności obsługi teleinformatycznych systemów stosowanych w transporcie drogowym (systemy telematyczne, satelitarna nawigacja z informacją o ruchu, e-toll, SENT, zagraniczne systemy poboru opłat, aplikacje stosowane przez klientów etc.), Aż 68,2% respondentów oceniło te umiejętności jako żadne lub niedostateczne!

W ankiecie pytaliśmy się także o ocenę wiedzy i innych niezbędnych w pracy kierowcy umiejętności. Niestety praktyczne w każdym pytaniu zdecydowanie przeważały odpowiedzi zawierające negatywne oceny. A odpowiedzi oceniające wiedzę i umiejętności kierowców jako dobre lub bardzo dobre nigdy nie przekroczyły kilkunastu procent.

- Kilkanaście procent odpowiedzi z pozytywną oceną wiedzy i umiejętności absolwentów szkolenia wymaganego dla zawodowych kierowców oznacza, że są jeszcze w branży szkoleniowej przedsiębiorcy, instruktorzy i wykładowcy, którzy rzetelnie wykonują swoją pracę, wychodząc poza powszechną w tej branży chałturę - komentuje Prezes TLP. – Są to przeważnie te ośrodki, które bezpośrednio współpracują z przewoźnikami, posiadają w miarę nowoczesne i dobrze wyposażone pojazdy używane w transporcie drogowym, a ich kadra stale podnosi swoje kwalifikacje. Niestety patrząc na skalę negatywnych ocen, ze strony przewoźników, którzy powinni być beneficjentami systemu szkolenia zawodowych kierowców, widzimy potrzebę szybkiej i gruntownej jego sanacji.

Brak odpowiedniej wiedzy i umiejętności u absolwentów kursów na prawo jazdy i kwalifikacji wstępnej, powoduje konieczność powtórnego szkolenia, tym razem poprawnego, w firmach transportowych. Powierzają one bowiem nowemu pracownikowi stanowisko pracy warte kilkaset tysięcy złotych, a od kwalifikacji tego pracownika zależy życie i zdrowie przewożonych pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego, a także bezpieczeństwo przewożonych ładunków.

- Ze 100 zgłaszających się do pracy „młodych” kierowców, po wstępnej selekcji polegającej na sprawdzianie umiejętności wykonywania podstawowych manewrów, wybieramy około 50 osób, jako tako panujących nad pojazdem. Następnie przez kilka tygodni uczymy ich jeździć używanymi w naszej firmie zespołami pojazdów, uczymy ich także wykonywania podstawowych czynności związanych z obsługą urządzeń pokładowych oraz przekazujemy im wiedzę na temat praw i obowiązków związanych z pracą na stanowisku kierowcy. Później przez jeden rok młodzi kierowcy jeżdżą z innym doświadczonym pracownikiem w podwójnej obsadzie pojazdu. - opowiada Artur Szczawiński Kierownik ds. Rekrutacji i Szkoleń DFDS Logistics Polska. - Firma oprócz kosztów samego szkolenia, wypłaca też wynagrodzenia dla kierowców, mimo że podczas nauki nie wykonują żadnych innych zadań służbowych. Tych kosztów moglibyśmy uniknąć, gdyby system działał w Polsce prawidłowo, a nowo zrekrutowani kierowcy posiadaliby wymagane w transporcie drogowym kwalifikacje.

Mając na uwadze społeczne koszty związane z nieprawidłowym działaniem systemu uzyskiwania uprawnień zawodowych kierowców, w ocenie TLP należy, co najmniej:

* możliwie szybko zakończyć z praktyką zdawania egzaminu „na prawo jazdy wyższych kategorii” na pojazdach o małych gabarytach, nieużywanych w transporcie drogowym, na dodatek o substandardowym wyposażeniu;

* dostosować zakres i sposób przeprowadzania egzaminu praktycznego tak, aby móc sprawdzić wszystkie umiejętności realnie wymagane od osób wykonujących zadania związane z kierowaniem pojazdami wykorzystywanymi w przewozach drogowych;

* dostosować program szkolenia, część teoretyczną egzaminu państwowego „na prawo jazdy wyższych kategorii” oraz testy używane podczas egzaminu kończącego kwalifikację wstępną do postępu technologicznego oraz do wymagań związanych z prowadzeniem używanych w przewozach drogowych samochodami ciężarowymi, ciągnikami samochodowymi i autobusami;

* wprowadzić praktyczną naukę umiejętności wymaganych w transporcie drogowym za pomocą pełnowymiarowych zespołów pojazdów złożonych z ciągnika samochodowego i naczepy oraz pełnowymiarowych autobusów, wyposażonych w dostępne na rynku urządzenia pokładowe i systemy,

* rozważyć weryfikację umiejętności obecnych instruktorów i egzaminatorów posiadających uprawnienia w zakresie wyższych kategorii praw jazdy.

- Niestety Ministerstwo Infrastruktury idzie pod prąd potrzeb branży transportowej, gdyż zaproponowało przedłużenie dotychczasowego 5-letniego okresu przejściowego dla obowiązku wyposażenia OSK i WORD-ów w zespoły pojazdów składających się z ciągnika samochodowego i naczepy, o kolejne dwa latastwierdza Maciej Wroński. - Zdumienie budzi przy tym argumentacja resortu, że takie rozwiązanie jest proponowane m.in. ze względu na brak kierowców. Czy urzędnicy ministerialni zdają sobie, że samo prawo jazdy z kodem 95 nie wystarczy do pracy w transporcie? Czy nie wiedzą, jakie mogą być konsekwencje dopuszczenia do ruchu kierowców nie panujących nad 40 tonowym zestawem?  - pyta retorycznie Prezes TLP.

Podobny pogląd prezentuje Tomasz Rejek Prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych prowadzącego Ośrodek Szkolenia Kierowców.

- Ośrodki Szkolenia Kierowców, szkoląc i Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego,, egzaminując na samochodach ciężarowych z przyczepą (na zestawach o niskim tonażu i odmiennej specyfice obsługi), wykorzystywanymi również w kategorii C bez przyczepy, wprowadzają na rynek pracy osoby kompletnie nieprzygotowane do prowadzenia pojazdów, które w zdecydowanej większości znajdują się u potencjalnych pracodawców. Prowadzenie szkoleń zawodowych na przestarzałym sprzęcie lub na takim, który praktycznie nie jest wykorzystywany do wykonywania zawodu, jest nieuczciwe zarówno w stosunku do kształconego przyszłego pracownika, jak i do jego przyszłego pracodawcy - tłumaczy Tomasz Rejek.

Źródło: TLP

Komentuj
Leczenie traumy ofiar wypadków drogowych – krok pierwszy
16 sierpnia 2023 | 0

Leczenie traumy ofiar wypadków drogowych – krok pierwszy
Zabawa k/Tarnowa, 11.08.2023. Briefing prasowy (od lewej): ks Zbigniew Szostak, wiceminister Zdrowia Maciej Miłkowski, poseł na Sejm RP Józefa Szczurek Żelazko, poseł na Sejm RP Fryderyk Kapinos i rodzice ofiar wypadków (fot. mat. prasowe - facebook)

11 sierpnia br. w Zabawie k. Tarnowa (pod pomnikiem ofiar wypadków drogowych „Przejście”) odbył się briefing prasowy z udziałem Macieja Miłkowskiego, wiceministra zdrowia; Józefy Szczurek-Żelazko, posłanki na Sejm RP; ks. Zbigniewa Szostaka, prezesa stowarzyszenia PRZEJŚCIE oraz przedstawicieli rodzin ofiar wypadków drogowych. Briefing poświęcony był uruchomieniu - już od sierpnia - bezpłatnej pomocy psychologicznej dla ofiar wypadków drogowych z całej Polski. Pomoc taka dotyczyć będzie zarówno pomocy konsultacyjnej, krótkoterminowej jak i długoterminowej, zależnie od diagnozy.

O Centrum Leczenia Traumy w Zabawie. Stowarzyszenie Pomocy Ofiarom Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych oraz Przemocy "Przejście" od wielu lat organizuje cykliczne warsztaty terapeutyczne skierowane do ofiar wypadków i ich rodzin [kliknij]. To właśnie w Zabawie, w ciągu całego roku, spotykają się ofiary oraz rodziny ofiar śmiertelnych przy jedynym w Polsce pomniku „Przejście” poświęconemu ofiarom wypadków. Zabawa to miejsce symboliczne także dlatego, że co roku Dzień Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych jest obchodzony właśnie tutaj. W ramach ogólnopolskich oraz światowych obchodów, co roku w Zabawie odbywają się uroczystości kościelne, zaświecenie symbolicznego światła pod pomnikiem ofiar wypadków, posadzenie drzewa pamięci, spotkania z rodzinami ofiar, warsztaty terapeutyczne, programy edukacyjne, seminaria naukowe, konferencje.

Leczenie traumy. 23 listopada 2023 r. informowaliśmy: „ (…) W Małopolsce, w Zabawie, dzięki staraniom wielu osób związanych z tym miejscem, zostanie zrealizowany projekt pilotażowy pomocy psychologicznej dla ofiar wypadków drogowych z całej Polski. Warto zaznaczyć, że już od w wielu lat w tym miejscu realizowana jest pomoc i wsparcie ofiarom wypadków. Teraz we współpracy z Ministerstwem Zdrowia będzie to pomoc prowadzona w sposób bardziej usystematyzowany, regularny przy zewnętrznym finansowaniu dającym możliwość pomocy psychologicznej ofiarom wypadków z całego kraju. Warto zaznaczyć, że mowa tu nie tylko o ofiarach bezpośrednich, ale także wszystkich tych, którzy cierpią w wyniku wypadków i potrzebują pomocy: rodziny ofiar, rodziny ofiar śmiertelnych, służby ratownicze, sprawcy oraz ich rodziny. I właśnie w takim wyspecjalizowanym ośrodku znajdującym się w Małopolsce wszystkie te osoby z całego kraju będą mogły uzyskać jeszcze większą pomoc niż dotychczas. To kolejny krok do tego, aby kiedyś w tym miejscu stanął ośrodek, o który tak długo zabiegają organizatorzy - Centrum Leczenia Traumy Powypadkowej. Z pewnością to duży i ważny krok ku tej inicjatywie. Projekt i założenia takiego kompleksowego Centrum już dawno są gotowe, a centrum ma być systemową odpowiedzią na potrzeby pomocy powypadkowej w Polsce obejmując rehabilitację fizyczną, pomoc psychologiczną, obszar edukacji, naukowy i socjalny pomagający w adaptacji osób z niepełnosprawnościami.”.

Dziś - Stowarzyszenie, po podpisaniu umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, oferować będzie także profesjonalną i bezpłatną pomoc konsultacyjną, krótkoterminową i długoterminową dla osób, które doświadczyły traumy. Oferta skierowana jest zarówno do dzieci, jak i dorosłych. Zgłoszenie do ośrodka nie wymaga posiadania skierowania. Świadczenia w ramach Centrum Leczenia Traumy realizowane są na podstawie umowy NFZ w zakresie Świadczenia opieki zdrowotnej - program oddziaływań terapeutycznych dla osób z doświadczeniem traumy.

Koordynatorem projektu jest Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Kontakt: Zapisy odbywać się będą telefonicznie lub mailowo na kontakt podany poniżej: Tel. 505-717-815 oraz e-mail: stowarzyszenie@przejscie.com

Komentuj
AED czyli automatyczny defibrylator zewnętrzny. Użyj i uratuj życie!
10 sierpnia 2023 | 0

AED czyli automatyczny defibrylator zewnętrzny. Użyj i uratuj życie!
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Kolejna warszawska inicjatywa uświadamiająca potrzebę niesienia pierwszej pomocy – powstaje mapa AED czyli najbliżej zlokalizowanych automatycznych defibrylatorów zewnętrznych. Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa wraz ze Strażą Miejską pozyskują dane o dostępności urządzeń AED na terenie Warszawy. Także inne miejskie spółki przeprowadzają akcje, które uświadamiają potrzebę i sposób korzystania z defibrylatorów.

W Miejskim Centrum Kontaktu Warszawa 19115 powstała mapa automatycznych defibrylatorów zewnętrznych. Aplikacja, w chwili zagrożenia życia, pomoże odnaleźć najbliżej dostępne urządzenie. Automatyczny defibrylator znacznie zwiększa szanse na przeżycie osoby poszkodowanej.

- Bezpieczeństwo warszawianek i warszawiaków bezustannie jest naszym priorytetem. Akcją „AED. Uratuj życie!” zamierzamy przybliżyć możliwości jakie daje automatyczny defibrylator zewnętrzny, który ratuje życie i dlatego warto popularyzować wiedzę na jego temat – powiedział Tomasz Bratek, zastępca prezydenta m.st. Warszawy.

Na terenie stołecznego metra są 53 defibrylatory. Zlokalizowane są na peronach, ponieważ tam najczęściej dochodzi do różnych, niebezpiecznych sytuacji. W zeszłym roku ośmiokrotnie zostały użyte, w tym roku były dwa takie wypadki. Pierwszym krokiem do stworzenia mapy urządzeń AED było dodanie do niej defibrylatorów, które znajdują się w urzędach, szkołach, obiektach sportowych, metrze oraz innych miejscach administrowanych przez samorząd.

- Wiemy, że defibrylatory znajdują się nie tylko w tych miejscach, które są zarządzane przez m.st. Warszawa. W związku z tym zachęcamy wszystkie podmioty do zgłoszenia się do naszej akcji poprzez stronę warszawa19115.pl i udostępnianiu do publicznej informacji innych lokalizacji tych urządzeń – dodał wiceprezydent Bratek.

- 15 tysięcy osób w Polsce umiera na zawał, 32% osób umiera w Warszawie w związku z chorobami krążenia, dlatego tak ważna jest wiedza w sytuacji zagrożenia. Defibrylator to bardzo intuicyjne urządzenie, które jak wskazują statystyki, kilkukrotnie zwiększa szansę na przeżycie. Aplikacja 19115, poprowadzi nas najkrótszą drogą do najbliższego urządzenia, aby udzielenie pomocy było najbardziej skuteczne. Na razie w aplikacji jest ponad 370 takich urządzeń – powiedział dyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa Michał Domaradzki.

- Władze miasta od wielu lat prowadzą działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej. Jednym z takich działań jest przekazywanie środków publicznych na zakup urządzeń AED, pierwsze defibrylatory pojawiły się w urzędach dzielnicowych w 2007 roku. W ciągu ostatnich dwóch lat przeznaczyliśmy na to ponad 120 tysięcy zł – powiedział Piotr Mazurek, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego Rady m.st. Warszawy.

Kampanie promujące ratowanie ludzkiego życia prowadzą również miejskie spółki. Jutro, jeden z pociągów SKM zamieni się w „Pociąg do życia”, w którym przeszkolone osoby będą instruować jak uratować czyjeś życie.

- Dla nas jako dla spółki najważniejsze jest zapewnienie zdrowia naszym pasażerom i pasażerkom. Dlatego na stacjach, we wszystkich naszych pociągach, na bocznicy oraz biurach zainstalowaliśmy defibrylatory. Ważna jest nie tylko kwestia samego urządzenia, ale też kwestia udzielenia pierwszej pomocy, wiec przeszkoliliśmy całą naszą kadrę, wszystkich naszych pracowników i pracowniczki z udzielania pierwszej pomocy. I chciałbym powiedzieć, że ta inwestycja już się opłaciła, pół roku temu nasz kierownik przy użyciu defibrylatora uratował życie pasażera, który zasłabł na stacji kolejowej – dodaje Alan Beroud, prezes SKM.

Podczas konferencji zostało zaprezentowane działanie AED (ang: Automated External Defibrillator). Ratownicy ze Straży Miejskiej odtworzyli scenkę, w której po przeprowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej na fantomie, zademonstrowano poprawne użycie defibrylatora. AED dokonuje analizy rytmu serca i gdy defibrylacja będzie wymagana, użytkownik otrzyma polecenie, aby przerwać resuscytację na czas wyzwolenia impulsu. Następnie należy powrócić do ucisków klatki piersiowej, aż do momentu przyjazdu wyspecjalizowanych służb.

Jak zgłosić AED?

Przy zgłaszaniu urządzenia AED, w formularzu na stronie Warszawa19115 należy:

- wskazać lokalizację urządzenia AED klikając na mapie lub ręcznie wpisując adres,

- dodać zdjęcie,

- uzupełnić szczegółowe informacje o urządzeniu,

- podać dane kontaktowe administratora,

- potwierdzić zgłoszenie kodem SMS.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

(fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
Okres próbny: minął rok 2011, 2016, 2018 i nadal oczekujemy, a młodzi kierowcy…
9 sierpnia 2023 | 0

Okres próbny: minął rok 2011, 2016, 2018 i nadal oczekujemy, a młodzi kierowcy…
(fot. screen [kliknij])

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” publikuje artykuł pt. „Młodzi za kółkiem muszą być kontrolowani, ale przepisy utknęły w 2018 roku” [kliknij] - przywołajmy zawarte w nim informacje i oceny, albowiem podejmują temat niezwykle ważny, a zegar cyka, a wypadków wciąż zbyt wiele. - Za wdrożenie tych rozwiązań odpowiada minister cyfryzacji - wskazuje rzecznik resortu infrastruktury mówiąc o okresie próbnym. Część przepisów można było wdrożyć wcześniej np. te dotyczące zielonego listka, i wymaga to wyłącznie dobrej woli Ministerstwa Infrastruktury - podkreśla Janusz Cieszyński. Nasz ekspert: - Do dziś nie rozumiem jaki związek ma wejście przepisów okresu próbnego z CEPiK2. Itd. Przepisy ogłoszono w 2011 r., następnie kilkakrotnie zmieniano termin ich obowiązywania, ostatni raz 2018 i utknęły [kliknij]. A młodzi kierowcy…

Kontrolowanie młodych kierowców. - Może wypadków z udziałem niedoświadczonych kierowców byłoby mniej, gdyby rząd zadbał o wdrożenie przepisów, które już dawno zostały uchwalone - spekuluje redaktor Agata Łukaszewicz przywołanego powyżej tekstu. I nie mamy wątpliwości o racji zawartej w tej ocenie. Dziennikarka precyzuje: - "Mamy w Polsce uchwalone przepisy, które miały ich wziąć pod kontrolę. Nie działają od wielu lat. Powód? System, który mógłby pomóc w ich pilnowaniu, utknął na etapie umowy z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych o rozbudowie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Najwcześniej pojawi się za dwa lata. Są też przepisy, które można wprowadzić bez tej umowy, ale Ministerstwo Infrastruktury się nie kwapi". I nie jest to odosobniona opinia. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej na nasze pytanie w tej kwestii Rafał Zięba, prezes Toru Modlin/Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy mówił: - Do dziś nie rozumiem jaki związek ma wejście przepisów okresu próbnego z CEPiK2. Do krakowskiego wypadku dodałbym dziesiątki innych mających miejsce nad ranem podczas powrotu z dyskoteki czy równie szokujący lubelski z początku stycznia. Jeśli nie instruktorzy techniki jazdy w odtj, to świadomość części młodych kierowców będą kształtować „Szybcy i wściekli” na ekranach smartfonów. Wybór należy do ministra infrastruktury. Nie kogoś w ministerstwie Pani Redaktor. Minister jest konkretną osobą, ma imię i nazwisko. [kliknij].

To od kiedy okres próbny? Uchwalone w 2011 r. przepisy dotyczące okresu próbnego wydawały się milowym krokiem, mieliśmy szansę dołączyć do państw, które mogą stanowić wzór w działaniach dla poprawy bezpieczeństwa młodych kierowców. Niestety rozwiązania techniczne związane z funkcjonalnością CEPiK napotkały barierę trudną do pokonania. Przepisy oczekują na wejście w życie. - Za wdrożenie tych rozwiązań odpowiada minister cyfryzacji - dziennik cytuje wypowiedź Szymona Huptysia, rzecznika prasowego resortu infrastruktury. Ten sam rzecznik dodał: - minister cyfryzacji w porozumieniu z ministrem infrastruktury w terminie co najmniej trzech miesięcy przed wdrożeniem wskazanych rozwiązań technicznych ogłosi, że CEPiK działa w pełni. Niestety nadal nie wiemy, kiedy zaczniemy odliczać te trzy miesiące. Czy przywołane „porozumienie” istnieje? Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji ocenia, iż część przepisów można było wdrożyć wcześniej np. te dotyczące zielonego listka, i wymaga to wyłącznie dobrej woli Ministerstwa Infrastruktury. Nawet takie etapowe wdrażanie przepisów wydaje się celowe. Dzisiaj - jak się dowiadujemy - trwa rozpoczęty w maju 2022 r. proces negocjacji umowy o rozbudowie CEPiK z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych. Minister widzi szansę na jej szybkie zamknięcie i właśnie od tego momentu miałby rozpocząć się proces uruchamiania systemu.

Od 2011 r. minęło wiele lat, ile kolejnych przed nami? Na drodze ekspresowej trzech młodych ludzi -wjechało pod koła tira; na autostradzie A4 22-latek zabił dwie osoby; w Krakowie 24-latek i jego trzej pasażerowie; we Wrocławiu trójka pasażerów - 25-latka… - giną, a my wciąż czekamy na komunikat ministra. (jm)

Komentuj
Pierwszy taki pojazd w kraju – informuje WORD Białystok
8 sierpnia 2023 | 0

Pierwszy taki pojazd w kraju – informuje WORD Białystok
(fot. WORD Białystok)

Pierwszy taki pojazd w kraju i pierwszy taki egzamin! – informuje Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Białymstoku. Piszą: – Takie wiadomości to my bardzo lubimy. I bardzo lubimy się nimi dzielić: od 4 sierpnia nasz WORD ma własną ciężarówkę z automatyczną skrzynią biegów. Jesteśmy pierwszym (i na razie jedynym) WORD-em w Polsce, który zapewnia kandydatom możliwość zdawania egzaminu na automacie. A już w poniedziałek pan Kordian uzyskał prawo jazdy na ciężarowym automacie i chwalił sobie naszego nowego MAN-a!

Od 2019 roku każdy kandydat na kierowcę ciężarówki, który ma prawo jazdy na kategorię B na manualnej skrzyni biegów może wybrać sobie pojazd na egzamin na kategorię C z automatyczną lub manualną skrzynią biegów. Kłopot jednak w tym, że ten prostszy (automat) podstawiają jedynie szkoły nauki jazdy, a kandydat musi im dodatkowo za to zapłacić. Od sierpnia białostocki WORD jest pierwszym ośrodkiem egzaminowania, który zapewnia w cenie egzaminu własny automat. - Fajny i sprytny samochód i dodatkowo jeszcze przyjazny dla kandydatów – tak oceniali nowy nabytek WORD instruktorzy podczas oficjalnej prezentacji pojazdu, która odbyła się kilka dni temu. Nic w tym dziwnego: oprócz automatycznej skrzyni biegów, która jest ogromnym ułatwieniem przy egzaminie, WORD zamontował w pojeździe dodatkowo kamerę cofania oraz zadbał o to, aby w plandece umieszczone było przezroczyste okno z tyłu umożliwiające obserwację co się dzieje za pojazdem egzaminacyjnym. No i co równie ważne: kolejki na egzamin na kategorię C niemal w całym kraju przekraczają dwa tygodnie. A Białystok zaprasza na egzamin niemal z dnia na dzień dając możliwość zdawania ewentualnej poprawki osobom, które przyjechały na egzamin spoza stolicy województwa podlaskiego. Wystarczy przy zapisie o tym wspomnieć! A, że nadal można zapisać się na egzamin w Białymstoku nie tylko przez system info-car lub telefonicznie ale również mailem lub nawet przez Messenger (WORD ma własny profil w mediach społecznościowych) to chyba przyjaźniejszego miejsca na egzamin prawa jazdy trudno będzie znaleźć. Zwłaszcza, że trasy egzaminacyjne oraz film szkoleniowy „Idealny egzamin” omawiający po kolei zadania egzaminacyjne są dostępne na oficjalnym kanale YouTube WORD w Białymstoku.

Źródło: WORD Białystok

Komentuj
Życzenia i garść wspomnień z okazji DNIA INSTRUKTORA
7 sierpnia 2023 | 0

Życzenia i garść wspomnień z okazji DNIA INSTRUKTORA
(fot. archiwum)

Wszystkim instruktorom nauki jazdy, instruktorom techniki jazdy oraz wykładowcom z okazji - choć nieformalnego, ale świętowanego - DNIA INSTRUKTORA życzymy wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim kursantów, którzy swoją kulturalną i bezpieczną jazdą mogą być Waszą dumą. Wasz trud, Wasza cierpliwość i wyrozumiałość to nasze bezpieczeństwo. Dziękujemy i życzymy dużo, dużo zdrowia. Wydawca i redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR. W załączeniu garść wspomnień.

Zawód odpowiedzialności. W Warszawie, 8 czerwca 2018 r. odbył się Kongres Instruktorów i Wykładowców Nauki Jazdy 2018. Rzecznik Instruktorów i Wykładowców Nauki Jazdy Tomasz Matuszewski zaproponował DEKLARACJĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI, która do dziś posiada swój uniwersalny walor odpowiedzialności, w brzmieniu:

7 sierpnia 2018 r. w siedzibie Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym spotkali się przedstawiciele wielu stowarzyszeń, organizacji szkoleniowych i fundacji. Powód: symboliczne uznanie dnia 7 sierpnia Dniem Instruktora Nauki Jazdy. - Nauczyciele jazdy mają niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego i zasługują, by ich trud zauważyć i docenić. Dzień 7 sierpnia jest okazją do refleksji nad misją instruktora nauki jazdy - czytamy w treści dokumentu, pod którym swój podpis złożyło czternaścioro uczestników spotkania (w kolejności alfabetycznej): Krzysztof Bandos - prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców, Bożenna Chlabicz - prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Monika Folwarczny - prezes Fundacja.pl, Filip Grega - prezes Fundacji SOS Odpowiedzialne Szkoły Jazdy, Mateusz Grzebinoga - wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy, Andrzej Grzegorczyk - wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Krzysztof Kołodziejczak - prezes Stowarzyszenia Właścicieli OSK AUTOS w Łodzi, Mariusz Markowski - prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy, Tomasz Matuszewski - Rzecznik Instruktorów Nauki Jazdy, Rafał Michalczak - Polskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy, Edyta Mitura - dyrektor Grupy IMAGE, Wacław Ochota - Polski Klaster Edukacyjny, Dagmara Romanowicz - Polski Klaster Edukacyjny, Jakub Szadkowski  Portal L-instruktor oraz Jan Szumiał - wiceprezes Polskiej Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców.

Fundacja o Święcie. Forum 7 sierpnia - taką nazwę przyjęło warszawskie spotkanie. - Cieszymy się, że udało się zdobyć zainteresowanie środowiska, że tak licznie, często z daleka państwo przybyliście - witała uczestników Bożenna Chlabicz. - Dzień Instruktora Nauki Jazdy” stał się już obowiązującym hasłem, choć nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska Senatu. Trzeba zauważyć żywą reakcję tych, którzy na naszym czerwcowym Kongresie usłyszeli pierwszy raz o idei utworzenia takiego święta- podkreśliła prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. (jm)

(fot. archiwum – kliknij]

Komentuj
Alarm zmęczenia, zrób przerwę
2 sierpnia 2023 | 0

Alarm zmęczenia, zrób przerwę
Francuska Żandarmeria oraz Assurance Prévention w to lato prowadzą ważną kampanię uświadamiającą pt. „Co dwie godziny, zrób sobie przerwę”. Żandarmi rozdają materiały informacyjne przypominające jak zwalczać zmęczenie na drodze np. przespanie całej nocy poprzedzającej podróż, relaks w przerwach w jeździe (spacer, rozciąganie, nawodnienie organizmu; przewietrzenie pojazdu itd.) (fot. facebook/Gendarmerie Nationale)

Wiele samochodów jest obecnie wyposażonych w systemy, które wspomagają kierowcę podczas jazdy. Jednym z nich jest kontrola wykrywania symptomów zmęczenia, szczególnie przydatna podczas pokonywania monotonnej trasy (autostrady, drogi szybkiego ruchu). Kierujący jest wówczas ostrzegany poprzez sygnały dźwiękowe i komunikat na tablicy wskaźników o treści na przykład „Alarm zmęczenia zrób przerwę”. Taka funkcja z pewnością stanowi dodatkową pomoc, jednak nie zwalnia prowadzącego pojazd z odpowiedzialności.

Jakie zachowania kierowcy mogą uruchomić alert? System zwykle wykrywa ryzyko zmęczenia, analizując ruchy kierownicą czy manetkami (np. spryskiwaczami szyb, kierunkowskazami etc.), a także czas jazdy bez robienia przerw.

Jeśli włączy się alert, zaleca się niezwłoczny postój na odpoczynek. Spośród innych systemów zamontowanych w samochodzie pomocne w kontekście wykrywania symptomów braku odpowiedniej koncentracji mogą być również na przykład ostrzeżenie o zmianie pasa ruchu czy o odległości bezpieczeństwa. Pierwsza funkcja ostrzega kierowcę w przypadku niezamierzonego przekroczenia linii ciągłej lub nieciągłej i uruchamia alarm, jeśli jedna linia zostanie przekroczona bez włączenia kierunkowskazu. Drugi system informuje o odstępie czasowym, jaki dzieli pojazd od auta poprzedzającego, co pomaga w utrzymaniu bezpiecznej odległości.

- Technologia w samochodzie ułatwia prowadzenie i zwiększa bezpieczeństwo jazdy. Jednak kierowca musi pamiętać, że nadal to na nim spoczywa odpowiedzialność. Jeśli czuje, że jest zmęczony, powinien robić regularne postoje, a w skrajnym przypadku przerwać na dłużej podróż, jeżeli istnieje ryzyko zaśnięcia za kierownicą – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault**).

Ze statystyk i analiz Unii Europejskiej wynika, że zmęczenie jest głównym czynnikiem w dużej części wypadków drogowych (zakres 10-20%). Kierujący, który prowadzi pojazd po 17 godzinach bezsenności, naraża się na wypadek podwójnie i jest niebezpieczny w takim samym stopniu jak osoba z poziomem alkoholu we krwi wynoszącym 0,05. Zwiększone ryzyko często wynika z połączenia czynników biologicznych, związanych ze stylem życia i pracą*).

___________

*) https://road-safety.transport.ec.europa.eu/statistics-and-analysis/statistics-and-analysis-archive/fatigue/fatigue_en

**) Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości).

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Komentuj
Sprawdzanie historii pojazdu po numerze rejestracji – to możliwe!
1 sierpnia 2023 | 0

Sprawdzanie historii pojazdu po numerze rejestracji – to możliwe!
(fot. PIXABAY)

Decydując się na zakup samochodu zwracamy uwagę na szereg jego cech, przebyte kilometry, usterki, naprawy. Nie raz zdarzało się, że sprzedający naginali rzeczywistość podając nieprawdziwe informacje w opisie oferty. Przegląd historii pojazdu to niezbędny element odpowiedniej weryfikacji przed zakupem. Z pomocą przychodzą wyspecjalizowane serwisy. Portal autobaza.pl wprowadza właśnie możliwość wygenerowania pełnego raportu jedynie na podstawie numeru rejestracyjnego pojazdu.

Autobaza.pl*) to najdłużej działający - bo od kwietnia 2001 roku - serwis oferujący najpełniejsze raporty historii pojazdów od momentu ich wyprodukowania. Dostęp do tych danych możliwy jest już po wprowadzeniu numeru rejestracyjnego wybranego pojazdu. Do tej pory wymagany był numer VIN, jednak teraz jest to znacznie prostsze i szybsze. Serwis ten nadal się rozwija, a jego zespół z pasją do motoryzacji dba o ciągłe aktualizowanie baz danych, aby zapewnić jak najlepszą ochronę interesów kierowców, ich pojazdów i przyszłych nabywców. Oferowane przez autobaza.pl raporty powstają na podstawie rzetelnych i wyselekcjonowanych źródeł. Są to m.in. bazy agencji rządowych, organizacji non-profit, partnerów branżowych, lecz także bardzo szczegółowe bazy serwisowe pojazdów znacznej większości marek, bo ok. 80%. Dają one gwarancję prawdziwych i aktualnych informacji, z racji pełnionej funkcji, jaką jest kompleksowa obsługa i naprawa samochodów danych producentów.

Dlaczego tak ważna jest uprzednia weryfikacja? Planując zakup używanego pojazdu często polegamy na informacjach znajdujących się w opisie ogłoszenia, jednak powinniśmy mieć na uwadze, że nie zawsze muszą być one zgodne z prawdą. Przedzakupowa weryfikacja historii jest niezwykle ważna, ponieważ zdarza się, że sprzedający naginają rzeczywistość podając nieprawdziwe dane. Raport z historią pojazdu pozwala uniknąć ukrytych lub zatuszowanych wad i nieścisłości, czy też sprawdzić faktyczny status prawny pojazdu. Jego celem jest rzetelne dostarczanie informacji o pojazdach używanych, ułatwiając tym samym potencjalnym nabywcom podejmowanie świadomych decyzji zakupowych. - Aktualizacja portalu to duże ułatwienie, ponieważ numer rejestracyjny jest zawsze na widoku - zarówno >>na blachach<<, jak i na naklejce za przednią szybą. Jest krótszy i znacznie łatwiejszy do zapamiętania niż numer VIN. Dzięki temu >>od ręki<< możemy uzyskać wszystkie niezbędne informacje o pojeździe, którym jesteśmy zainteresowani. Tym sposobem unikamy ewentualnego zakupu uszkodzonego lub nawet kradzionego auta czy jednośladu - komentuje Piotr Korab, ekspert autobaza.pl.*)

Czego o pojeździe dowiemy się z raportu? Raport dostarczany przez portal prezentuje najbardziej wiarygodne informacje o pojeździe bez pomijania najmniejszych zgłoszonych usterek. Obejmuje on m.in. takie sekcje jak:

1. Historia zdarzeń: chronologiczny spis zdarzeń drogowych wraz z szacunkową wartością serwisu, opisem, ewentualnym zagrożeniem oraz wizualizacjami pojazdu z lokalizacją usterki;

2. Ewidencja pojazdów poszukiwanych: prezentuje listę rejestrów wraz ze statusem (wynikiem weryfikacji) danego auta;

3. Historia pojazdu: zbiór informacji własnych oraz z baz danych partnerów autobazy.pl, prezentujący chronologiczny przebieg zdarzeń od daty produkcji pojazdu po moment wygenerowania raportu;

4. Odczyt przebiegu: prezentacja przebiegu pojazdu według lat i miesięcy w tabeli oraz na wykresie;

5. Wyposażenie pojazdu: podstawowe dane techniczne pojazdu m.in. względem liczby drzwi, rodzaju skrzyni biegów;

6. Ocena bezpieczeństwa: obejmuje ocenę ochrony pasażerów oraz pieszych w 5-gwiazdkowej skali.

W raporcie widnieje także sekcja poświęcona odpłatnym rozszerzeniom. Dotyczą one aktualnej wyceny wartości pojazdu oraz prognozy przyszłych wydatków związanych z procedurami serwisowymi.

*) Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS) czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Źródło informacji: PAP-MEDIAROOM.pl/Autoiso Sp. z o.o.

Komentuj
Doskonalenie umiejętności w miejscach do tego przeznaczonych, tj. w ODTJ-ach – apelują policjanci
31 lipca 2023 | 0

Doskonalenie umiejętności w miejscach do tego przeznaczonych, tj. w ODTJ-ach – apelują policjanci
(fot. PIXABAY)

O Ośrodkach Doskonalenia Techniki Jazdy piszemy i rozmawiamy z ekspertami w zakresie szkolenia techniki jazdy. Dziś przywołujemy apel policjantów, którzy informując o wciąż organizowanych nielegalnych wyścigach samochodowych głośno mówią: - Doskonalenie sportowych umiejętności prowadzenia samochodu w miejscach do tego przeznaczonych, tj. ośrodkach doskonalenia techniki jazdy. Na sportową jazdę samochodem w otwartym ruchu ulicznym nie ma miejsca (…). Nie ma miejsca dla nieodpowiedzialnych zachowań na drogach.

Policjanci ruchu drogowego systemowo kontrolują kierowców, którzy stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym. W tym zakresie cyklicznie prowadzą działania mające na celu przeciwdziałanie nielegalnym wyścigom, czyli sytuacjom, które generują niebezpieczne sytuacje drogowe. - Funkcjonariusze starają się każdorazowo interweniować w miejscach, gdzie może dochodzić do ich organizacji. Drifty i wyścigi na publicznych drogach stanowią ogromne zagrożenie bezpieczeństwa nie tylko dla uczestników takich wydarzeń, ale również dla osób postronnych - informuje portal Policja pl. – (…) W tym celu policjanci różnych pionów zbierają informacje ze wszystkich możliwych źródeł, monitorują fora i portale społecznościowe, gdzie pojawiają się informacje o planowanych spotkaniach i wyścigach. Pomocne są także zgłoszenia nadsyłane do Policji przez mieszkańców. Apelują o informacje o nielegalnych wyścigach, które można zgłaszać anonimowo do lokalnych jednostek Policji.

Za zorganizowanie imprezy masowej bez zezwolenia grozi kara nawet do 8 lat więzienia - przypominają funkcjonariusze. A jednak, jak dowiadujemy się, iż tylko w ostatnim czasie policjanci z KWP w Poznaniu, w uzgodnieniu z Prokuraturą Rejonową Poznań - Grunwald, zatrzymali 9 osób podejrzanych o zorganizowanie imprezy masowej bez zezwolenia. Jak się okazało, w motoryzacyjnym zlocie brało udział ponad 1000 aut oraz kilka tysięcy osób, w tym nieletnich. Podczas imprezy organizatorzy zezwolili na rażące manewry samochodowe, które mogły zagrozić uczestnikom tego wydarzenia. Zebrane przez policjantów materiały dowodowe jednoznacznie wskazują na to, że grupa dziewięciu osób działała w sposób zaplanowany, świadomy, nakierowany na złamanie przepisów prawa. Zebrane materiały po przedłożeniu w Prokuraturze Rejonowej Poznań-Grunwald dały podstawę do wszczęcia postępowania karnego, zatrzymania podejrzanych, a także postawienia im zarzutów. W maju br. z kolei warszawscy policjanci Wydziału Ruchu Drogowego nie dopuścili do nielegalnych wyścigów na warszawskim odcinku trasy S8. Nocną porą zgromadzili się tam miłośnicy szybkiej jazdy, by pościgać się swoimi motocyklami. Funkcjonariusze skontrolowali dwóch motocyklistów jadących "pod prąd" drogą ekspresową, kierowcę samochodu osobowego, który zatrzymał się na trasie w miejscu niewyznaczonym, oraz inne osoby, które przyglądały się "wyczynom" motocyklistów i chodziły po jezdni. Za popełnione wykroczenia nałożyli kilka mandatów karnych. A to tylko dwa przykłady.

W sumie w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2023 r. policjanci ruchu drogowego, wraz z policjantami innych pionów Policji, w wyniku działań mających na celu przeciwdziałanie nielegalnym wyścigom skontrolowali gromadzące się w tych miejscach osoby i pojazdy. W sumie przeprowadzili 8 234 kontrole pojazdów oraz wylegitymowali 9 106 osób. W wyniku tych kontroli ujawnili 5 160 wykroczeń, w tym 1 964 przekroczeń dopuszczalnej prędkości, a także zatrzymali 90 praw jazdy oraz 846 dowodów rejestracyjnych. Funkcjonariusze sprawdzali również trzeźwość kierujących pojazdami. Badaniu na zawartość alkoholu poddano 11 728 kierujących, a na obecność środka działającego podobnie do alkoholu 643 kierujących. Ujawniono 29 kierujących po spożyciu alkoholu i 3 kierujących będących pod wpływem działania środka działającego podobnie do alkoholu.

I ważny apel do wszystkich, którzy starają się zamienić jezdnię w tor wyścigowy - brawura, brak wyobraźni i lekceważenie przepisów mogą skończyć się tragicznie. Drogi publiczne to nie miejsce do urządzania wyścigów i rajdów samochodowych! Przestrzegamy przed takim postępowaniem. Mandat karny może w konsekwencji okazać się najłagodniejszą formą kary. Funkcjonariusze apelują również o doskonalenie sportowych umiejętności prowadzenia samochodu w miejscach do tego przeznaczonych, tj. ośrodkach doskonalenia techniki jazdy. Na sportową jazdę samochodem w otwartym ruchu ulicznym nie ma miejsca, dlatego funkcjonariusze zapowiadają zwiększoną liczbę podobnych działań. Nie ma miejsca dla nieodpowiedzialnych zachowań na drogach. Pamiętajmy, że wyścigi w mieście niosą ze sobą poważne ryzyko tragicznych zdarzeń i śmiertelne niebezpieczeństwo.

Źródło: Policja pl.

Komentuj
Jak kierowcy radzą sobie z automatyzacją w samochodach?
28 lipca 2023 | 0

Jak kierowcy radzą sobie z automatyzacją w samochodach?
(fot. PIXABAY)

Autonomizacja pojazdów to nieuchronna przyszłość i nowe wyzwanie dla kierujących. Badania Instytutu Transportu Samochodowego wskazują, że w przypadku nowoczesnych samochodów wyposażonych w półautonomiczne systemy, przejęcie kontroli nad pojazdem w sytuacjach krytycznych wymaga od kierowców uwagi i umiejętności. Analizy dowodzą także, że w warunkach dekoncentracji kierującego, czas reakcji – potrzebny na przejęcie kontroli nad autem – wydłuża się niemal 3-4 krotnie.

Rozwój systemów autonomizujących jazdę stawia nowe wymagania przed kierowcami. Choć z technologicznego i prawnego punktu widzenia pełne oddanie kontroli nad pojazdem maszynie nie jest jeszcze możliwe, tak w przypadku częściowej automatyzacji elektronika może skutecznie wspomagać jazdę. Niemniej to kierowcy w dalszym ciągu są odpowiedzialni za prowadzenie i właściwe reakcje w sytuacjach, które wykraczają poza możliwości systemu.

W dobie popularyzacji cyfrowych rozwiązań dla transportu interesujące wydają się wyniki międzynarodowych analiz, z których wynika, że nowe technologie mogą przynieść efekt odwrotny od zamierzonego – kierowcy mogą niekiedy mieć trudności z radzeniem sobie w nieoczekiwanych sytuacjach drogowych, zwłaszcza gdy mają wysokie zaufanie do aktywnego systemu wspomagającego jazdę. Ponadto wykonywanie innych, dodatkowych zadań w trakcie prowadzenia pogarsza zdolność kierującego do nadzorowania „inteligentnego” systemu. Dotyczy to m.in. aktywności, które wymagają uwagi wzrokowej i zaangażowania poznawczego kierowcy.

Czas reakcji kierowców w sytuacji konieczności przejęcia kontroli nad pojazdem może wynosić od 15 do 40 sekund, a rozproszenie uwagi na skutek pojawienia się z różnego rodzaju dystraktorów znacznie wydłuża ten proces. Dla przykładu w warunkach pogorszonej widoczności kierowcy rzadziej przejmują kontrolę nad samochodem, przez co częściej może dochodzić do awaryjnego hamowania przez pojazd – mówi dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego.

Warto podkreślić, że krytyczne scenariusze na drodze stanowią największe wyzwanie dla kierowców w przypadku częściowej automatyzacji pojazdu. W takich sytuacjach obserwuje się pogorszenie parametrów jazdy, czyli dłuższe czasy reakcji, a nawet kolizje czy wypadki – w porównaniu do jazdy manualnej, bez korzystania z elektronicznych asystentów.

Badania pokazują, że kierowcy częściej nadużywają pedału hamulca, rzadziej korzystają z lusterka wstecznego, mają trudności z utrzymaniem stałej prędkości i pozycji w pasie ruchu, a także zachowują krótsze minimalne odległości od poprzedzającego pojazdu. Gdy kierowcy niespodziewanie muszą przejąć kontrolę w krytycznych sytuacjach, radzą sobie znacznie gorzej, zwłaszcza jeśli mają wysokie zaufanie do systemu pojazdu – dodaje psycholog transportu ITS.

Wnioski z międzynarodowych analiz nad systemami autonomizującymi jazdę są zbieżne z ostatnimi badaniami Instytutu Transportu Samochodowego i dowodzą one istotnego znaczenia świadomości kierowców dla bezpieczeństwa na drogach. Dane wskazują też na doświadczenie i znajomość systemów automatyzacji, jako czynników mających znaczenie dla nadzorowania autonomicznych systemów. Co ciekawe, kierowcy z mniejszymi umiejętnościami w kierowaniu częściej zachowują ostrożność i nie przekazują kontroli systemowi lub stale monitorują jego działanie, nawet przed wystąpieniem krytycznej sytuacji.

Czas potrzebny kierowcom na zauważenie, że system nie radzi sobie z sytuacją i że muszą przejąć kontrolę nad pojazdem, nadal jest kwestią dyskusyjną. A przecież ten czas reakcji może się różnić w zależności od indywidualnych czynników. W przypadku przewidywalnego i oczekiwanego przejęcia kontroli kierowcy mają krótszy czas reakcji. Jednak w sytuacjach rozproszonej uwagi ten czas wydłuża się niemal 3-4 krotnie. Należy pamiętać, że nieoczekiwane przejęcie kontroli pod presją czasu stanowi także duże obciążenie dla samego kierowcy – zwraca uwagę dr inż. Mikołaj Kruszewski, kierownik Centrum Telematyki Transportu, Centrum Kompetencji Pojazdów Autonomicznych i Połączonych ITS.

Opracowano na podstawie: Odachowska E., Ucińska M., Kruszewski M., Gąsiorek K. (2020). Psychologiczne uwarunkowania transferu kontroli w pojeździe zautomatyzowanym, Open Engineering 2020.

Komentuj
Małopolska Rada BRD nominowana do nagrody Excellence in Road Safety 2023
28 lipca 2023 | 0

Małopolska Rada BRD nominowana do nagrody Excellence in Road Safety 2023
Malopolska-Wojewódzka Rada BRD wśród finalistów europejskiej nagrody Excellence in Road Safety 2023 (fot. mat. prasowe)

Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego znalazła się wśród finalistów europejskiej nagrody Excellence in Road Safety 2023! Zwycięzcy zostaną ogłoszeni podczas corocznej ceremonii odbywającej się 19 października 2023 r. w Brukseli też on-line.

- Cieszymy się, że nasze ciągłe, systemowe działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym zostały dostrzeżone i znaleźliśmy się w gronie finalistów z całej Europy! Takie wyróżnienie tylko motywuje do dalszej pracy na rzecz BRD. Działamy i współpracujemy Razem dla Bezpieczeństwa! - komentują nominowani.

Kategorie na rok 2023 to:

- Najlepsze wykorzystanie danych do promocji bezpieczeństwa ruchu drogowego;

- Najlepszy projekt bezpieczeństwa ruchu drogowego dla użytkowników dróg o ograniczonej sprawności ruchowej;

- Najlepszy projekt promujący zdolność do kierowania pojazdem;

- Najlepszy projekt wspierający bezpieczeństwo ruchu drogowego w sektorze e-commerce;

- Miejskie bezpieczeństwo ruchu drogowego Nagroda (otwarta dla władz miejskich, miejskich i regionalnych).

I wykaz finalistów wraz z informacją o projektach [kliknij]:

Kategoria: Zdolność do jazdy

Organizacja

Inicjatywa

Kraj

Więcej informacji

F2S2

Autotest psychopoznawczy dla starszych kierowców

Belgia

Kliknij tutaj

Platforma Vize 0

Nowe pytania testowe dla kierowców

Republika Czeska

Kliknij tutaj

Zavarovalnica Triglav

Orzeźwiające przejażdżki dla seniorów z instruktorem

Słowenia

Kliknij tutaj

Kategoria: ograniczona sprawność ruchowa

Organizacja

Inicjatywa

Kraj

Więcej informacji

Krajowa Rada dla Niewidomych Irlandii (NCBI)

Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego dla niepełnosprawnych pieszych w Irlandii

Irlandia

Kliknij tutaj

Únia nevidiacich a slabozrakých Slovenska

Dzień Białej Laski

Słowacja

Kliknij tutaj

Symfoon VZW

Chodniki bez przeszkód z Team Trottoir

Belgia

Kliknij tutaj

Kategoria: Dane

Organizacja

Inicjatywa

Kraj

Więcej informacji

Agencia de Salut Publica de Barcelona (ASPB)

Skuteczność bezpieczeństwa drogowego bezpiecznej drogi do szkół w Barcelonie

Hiszpania

Kliknij tutaj

Austriacki Instytut Technologii (AIT)

Skrzynka Obserwacyjna Mobilności (MOB)

Austria

Kliknij tutaj

Direccion General de Trafico (Ministerio del Interior) (DGT)

Platforma połączona z pojazdem Dgt3.0 i sygnał v-16 jako przykład sukcesu

Hiszpania

Kliknij tutaj

Kategoria: Handel elektroniczny

Organizacja

Inicjatywa

Kraj

Więcej informacji

A n Post

Jazda w kierunku zera

Irlandia

Kliknij tutaj

Jedzenie

Foodora Rider Safety — holistyczne podejście do sfery usług dostawczych

Austria

Kliknij tutaj

Takeve Srl Benefit

TAKEVE: unikalny model dostawy z bezpieczeństwem i integracją

Włochy

Kliknij tutaj

Kategoria: Miejski

Organizacja

Inicjatywa

Kraj

Więcej informacji

Małopolska Wojewódzka Rada BRD

Bezpieczeństwo pieszych – wspólna odpowiedzialność

Polska

Kliknij tutaj

Gmina Gdańsk

Gdański Program Uspokojenia Ruchu drogą do zrównoważonej mobilności miejskiej

Polska

Kliknij tutaj

Prowincja Antwerpia

Trajektoria Gminy ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego: na drodze do 0 ofiar śmiertelnych na drogach w prowincji Antwerpia

Belgia

Kliknij tutaj

Lista zwycięzców będzie ogłoszona podczas corocznej ceremonii nagród Excellence in Road Safety2023 w Brukseli, 19 października 2023 r. Gala będzie wydarzeniem hybrydowym - zapowiedziano także transmisję on-line.

Gratulujemy i trzymamy kciuki. (jm)

Komentuj
Sprawdź „miejską datę ważności” auta
27 lipca 2023 | 0

Sprawdź „miejską datę ważności” auta
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Decydując się na zakup używanego samochodu, bierzemy pod uwagę aspekty takie jak budżet, przebieg pojazdu, jego typ, historię czy stan techniczny. Jednak czy analizujemy jak długo posłuży on nam w mieście - z dostępem do wszystkich dzielnic? Strefy bezemisyjne stają się coraz popularniejsze. Już od 1 lipca 2024 roku do Warszawy i Krakowa zawitają Strefy Czystego Transportu, a w ślad za nimi na pewno zaczną iść kolejne miasta. Eksperci autobaza.pl uczulają na przemyślane zakupy „nowych - starych” pojazdów.

Lato przyszłego roku to początek zmian dla posiadaczy starszych aut benzynowych i dieslowych. Warszawa i Kraków uruchamiają Strefy Czystego Transportu, a władze stolicy rozważają zwiększenie tego obszaru względem pierwotnych planów. Akcja ma na celu walkę z zatłoczeniem ulic oraz spalinami wytwarzanymi przez starsze samochody, których udział w produkcji komunikacyjnego zanieczyszczenia powietrza w miastach to ponad 20%.

- Warszawa jest rekordowym miastem pod względem stosunku ilości samochodów do liczby mieszkańców. Według danych GUS-u za rok 2022 było to około 1,7 mln samochodów osobowych, co oznacza blisko 800 aut przypadających na 1000 mieszkańców. Wynik stolicy przekracza nie tylko polską średnią, ale i europejską… Przykładowo w Krakowie wynosi ona mniej niż 700 aut, a w Berlinie czy Wiedniu ok. 350 - mówi Natalia Sokołowska, ekspert autobaza.pl1).

Według władz stolicy samochody, które nie będą spełniać wymagań Stref Czystego Transportu od lipca 2024 roku nie stanowią dużego odsetka, bo ok. 3% wszystkich aut na miejskich drogach. Tymczasem według danych SAMAR w Warszawie zarejestrowanych jest ponad 92 tysiące takich aut, co stanowi 7,7% ogółu. To modele z silnikami benzynowymi (31%) poniżej normy Euro 2 (wyprodukowane przed 1997 rokiem) oraz diesle (69%) poniżej normy Euro 4.

Kupujesz samochód? Sprawdź jak długo pojeździsz nim po mieście. Planując zakup używanego samochodu, szczególnie w niższym budżecie, warto dobrze zastanowić się nad jego „emisyjną datą ważności”. Według danych serwisu autobaza.pl w ubiegłym roku wśród aut oferowanych na rynku wtórnym było około 23 tys. pojazdów benzynowych i blisko 140 tys. diesli, które już od przyszłego roku nie będą mogły wjeżdżać do obszarów objętych SCT. Warto mieć na uwadze, że wśród pozostałych ofert znalazły się auta, które zakaz obejmie w 2026 roku - gdy przepisy się zaostrzą i „data ważności” samochodu z napędem benzynowym będzie wynosiła max. 25 lat, a diesla zaledwie 16.

Podróże poza granice kraju. Parametry samochodu pod względem jego emisyjności warto brać pod uwagę, planując wyjazdy zagraniczne. Według publikacji Clean Cities Campaign, w 2022 roku w Europie funkcjonowało 320 czystych stref, a do 2050 roku ma ich być ponad 500. Istniejące dotychczas obszary bezemisyjne zostaną rozszerzone, a niektóre także zaostrzone względem panujących obostrzeń - szczególne zmiany nastąpią w większych miastach europejskich, np. w Londynie, Paryżu, Brukseli czy Berlinie.

Co ciekawe - według danych przedstawionych przez CCC aż połowa stref znajdowała się dotąd we Włoszech, a 1/4 u naszych sąsiadów - w Niemczech. Oznacza to, że podczas planowania wypraw za granicę ważne jest uprzednie przeanalizowanie trasy pod tym kątem, aby przypadkiem nie pojawić się gdzieś jako nieproszony gość. Schody rozpoczynają się już po opuszczeniu terenu kraju, ponieważ nasi sąsiedzi chętnie wydzielają większe miasta na strefy bezemisyjne. Są to m.in.: Praga, Kopenhaga (i inne duńskie miasta), Wiedeń, Sztokholm, Berlin i ponad 70 innych niemieckich miast. Sam przejazd przez Austrię może stanowić niemałe trudności, ponieważ słynna autostrada A12 w Tyrolu również objęta została „spalinowymi obostrzeniami”.

Z kolei do Berlina czy Pragi nie dostaniemy sięm, nie posiadając dedykowanej zielonej naklejki ekologicznej. W niemieckim mieście ma stanowić gwarancję spełniania przez auto norm emisji Euro 4 i Euro 1 dla Diesli i samochodów benzynowych. Plakietka nie posiada terminu ważności, a za jej brak grozi mandat w wysokości 100 €. Odmienne zasady funkcjonują w czeskiej stolicy, gdzie do ścisłego centrum samochody ciężarowe oraz autobusy mają wstęp jedynie za zezwoleniem, a pozostałe pojazdy posiadać muszą zieloną lub żółtą naklejkę w zależności od silnika oraz spełnionych norm. Do tzw. strefy Praga 2 utrudniony wstęp ponownie mają pojazdy ciężarowe, jednak autobusy mogą swobodnie uczestniczyć w ruchu drogowym. Warunkiem są jednak wspomniane naklejki, a za ich brak grozi kara 60-100 €.

Inaczej sytuacja wygląda u naszych wschodnich i południowych sąsiadów. Bez obaw możemy poruszać się po Estonii, Słowacji, czy Węgrzech, gdzie SCT nie funkcjonują i jak na razie wprowadzenie ich nie jest w planach.

„W przeciwieństwie do Warszawy i Krakowa, w przypadku których od przyszłego lata mówimy o strefach niskoemisyjnych, w Europie znajdują się także tzw. strefy zeroemisyjne, a już niebawem pojawi się ich jeszcze więcej. Różnica jest zasadnicza - na ich teren nie mają wstępu żadne pojazdy z silnikami spalinowymi. Takie obszary funkcjonują jak na razie w Oksfordzie i w centralnej części Londynu. Do 2030 roku ich liczba ma wzrosnąć o 35” - komentuje Natalia Sokołowska, ekspert autobaza.pl.

___________________________________________

1) AUTOBAAZA.PL Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS) czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

Źródło informacji: PAP-MEDIAROOM.pl/Autoiso Sp. z o.o.

Komentuj
Autosobriety - program szkolenia uświadamiający ryzyka jazdy po alkoholu
25 lipca 2023 | 0

Autosobriety - program szkolenia uświadamiający ryzyka jazdy po alkoholu
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Letnie miesiące to najniebezpieczniejszy czas na polskich drogach. Jak wynika z danych policyjnych w ubiegłym roku ponad 30% wypadków miało miejsce w okresie czerwiec-sierpień, a przeszło 17% z nich spowodowali młodzi i niedoświadczeni kierowcy, w wieku 18-24 lata, będący pod wpływem alkoholu. Dlatego wciąż potrzebne są działania edukacyjne - tak aby uświadomić kierowcom ryzyka na jakie narażają siebie i innych kierując po alkoholu. Taką właśnie wiedzę dostarcza program szkolenia „Autosobriety”.

Statystyki nie kłamią. W ubiegłym roku w naszym kraju wydarzyło się niemal 2,3 tys. wypadków drogowych spowodowanych przez użytkowników dróg pod wpływem alkoholu, w których śmierć poniosło 268 osób1). Jak pokazują policyjne statystyki, do wypadków dochodziło najczęściej w okresie wakacyjnym - w weekendy, a wiele z nich powodowali młodzi i niedoświadczeni kierowcy, niejednokrotnie pod wpływem alkoholu.

Za prowadzenie pojazdów po alkoholu grożą w Polsce surowe kary, które często jednak nie odstraszają kierowców aut. Bagatelizują je także rowerzyści, motocykliści czy użytkownicy tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO). Dlatego potrzebne są intensywne działania edukacyjne – po to, żeby uświadomić młodym kierowcom ryzyka na jakie narażają siebie i innych, siadając po alkoholu za kierownicą auta, motocykla, roweru czy elektrycznej hulajnogi oraz jakie mogą być konsekwencje takich zachowań.

Ruszaj na wakacje bez promili! Taką porcję niezbędnej wiedzy dostarcza kierowcom „Autosobriety” - program szkoleniowy online, mający na celu zapobieganie prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu, poprzez obalenie najpopularniejszych mitów dotyczących spożywania alkoholu i przypomnienie zasad bezpiecznej jazdy. Powstał z inicjatywy UNITAR - Instytutu ONZ ds. Badań i Szkoleń (United Nations Institute for Training and Research), a Polska jest pierwszym krajem w Unii Europejskiej, w którym jest wdrażany. Szkolenie kierowane jest przede wszystkim do przyszłych kierowców - kursantów ośrodków szkolenia kierowców, ale dostępny jest też dla osób już posiadających prawo jazdy.

Program „Autosobriety” jest bezpłatny. Szkolenie obejmuje cztery moduły dostępne online - na stronie UNITAR lub bezpośrednio na platformie e-learningowej EdApp. Pierwszy moduł poświęcony jest statystykom dotyczącym bezpieczeństwa na drogach w Polsce. Drugi przedstawia definicję alkoholu, jego wpływ na organizm i zdolność prowadzenia pojazdów oraz mity na temat metod szybkiego pozbycia się alkoholu z organizmu. Trzeci moduł dotyczy przepisów prawnych odnoszących się do prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu. Ostatni moduł opowiada o zasadach bezpiecznej jazdy. Dodatkowo kursanci mogą korzystać z materiału video 360 - na platformie YouTube obejrzeć można film odwzorowujący punkt widzenia kierowcy będącego pod wpływem alkoholu i pokazujący konsekwencje prowadzenia pojazdu po alkoholu.

W Polsce koordynacją wdrażania projektu zajmuje się ośrodek CIFAL Płock - jeden z 30 afiliowanych, międzynarodowych centrów szkoleniowych UNITAR.

- Nieodpowiedzialne zachowania mogą skończyć się nie tylko odebraniem prawa jazdy czy wysokimi grzywnami, ale przede wszystkim utratą zdrowia, a nawet życia. Mimo wprowadzania coraz surowszych kar każdego roku kontroli trzeźwości nie przechodzą dziesiątki tysięcy kierowców. Najwięcej takich przypadków rejestrowanych jest w weekendy, w okresie czerwiec-sierpień. Edukowanie i przypominanie, jak tragiczne mogą być skutki jazdy po alkoholu jest więc kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego wprowadzamy program szkolenia „Autosobriety - ruszaj bez promili” adresowany głównie do młodych kierowców. Chcemy też, by program „Autosobriety” uzupełnił tradycyjny program nauki realizowany przez ośrodki szkolenia kierowców w całej Polsce - tłumaczy Artur Zieliński, zastępca prezydenta Płocka i Dyrektor Wykonawczy CIFAL w Polsce.

CIFAL Płock - jedyny w Polsce, działający od 2004 roku ośrodek szkoleniowy Instytutu ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR, propagujący wdrażanie rozwiązań mających na celu realizację 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju, zgodnie z wytycznymi „Agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030”. Pomaga budować kompetencje z zakresu zrównoważonego zarządzania transportem i przestrzenią miejską, SMART CITY, partnerstwa publiczno-prywatnego i rozwoju ekonomicznego. Odbiorcami szkoleń są urzędnicy szczebla centralnego, regionalnego i lokalnego Polski i krajów sąsiadujących, a także przedstawiciele sektora prywatnego oraz organizacji międzynarodowych. Płocki CIFAL koncentruje się również na popularyzacji przedsiębiorczych postaw wśród młodzieży, wspierając ich ma drodze do własnego biznesu.

1) Źródło: Raport Komendy Głównej Policji - Biura Ruchu Drogowego „Wypadki Drogowe w Polsce w 2022 roku”.

***

Autosobriety - ruszaj na wakacje bez promili!

Dekalog odpowiedzialnego kierowcy

1. Sprawdź stan techniczny samochodu. Upewnij się, że opony są w dobrym stanie i odpowiednio napompowane, hamulce działają poprawnie, światła są sprawne, a płyny odpowiednio uzupełnione.

2. Zaplanuj podróż. Zaplanuj trasę, sprawdź warunki pogodowe, nie daj się zaskoczyć.

3. Zadbaj o bezpieczeństwo. Dostosuj sposób jazdy do panujących warunków atmosferycznych, zmniejsz prędkość gdy pada deszcz lub gdy występuje gęsta mgła. Pamiętaj, że nawierzchnia może być śliska! Pamiętaj o zapięciu pasów bezpieczeństwa, również u pasażerów. Zawsze przewoź dzieci w odpowiednich fotelikach i zabezpiecz zwierzęta.

4. Skup się na jeździe. Ruszaj w trasę wypoczęty, skoncentruj się na drodze i wyeliminuj wszelkie rozpraszacze, jak np. telefon komórkowy. Zachowaj pełną uwagę i świadomość tego, co dzieje się wokół. Pamiętaj o przerwach na odpoczynek.

5. Jedź przepisowo. Przestrzegaj przepisów drogowych, zwracaj uwagę na ograniczenia prędkości, sygnalizację świetlną, znaki drogowe. Nie podejmuj ryzykownych manewrów, które mogą spowodować kolizję.

6. Nigdy nie prowadź pod wpływem alkoholu. Nigdy nie prowadź samochodu, jeśli wcześniej spożywałeś alkohol! W ten sposób narażasz siebie i innych.

7. Uważaj na syndrom dnia poprzedniego. Czy jesteś pewien, że twój organizm pozbył się alkoholu po wczorajszej imprezie? Nawet w przypadku, gdy czujesz się w miarę dobrze, alkohol wciąż może znajdować się w organizmie, wpływać na twoje zdolności percepcji i oceny sytuacji. Nie narażaj siebie ani innych użytkowników dróg!

8. Bądź odpowiedzialny, nie wierz w mity! Pamiętaj, że tłuste i syte jedzenie nie przyspiesza metabolizmu alkoholu.  Mitem jest także skuteczność zimnego prysznica, wysiłku fizycznego czy wypicia mocnej kawy lub napoju energetycznego.

9. Pamiętaj. Nie ma skutecznego sposobu na szybsze pozbycie się alkoholu z organizmu! Nawet gdy alkohol zostanie całkowicie wydalony nie oznacza to, że mózg i mięśnie całkowicie powróciły do normalnego funkcjonowania. Wątroba jest w stanie metabolizować średnio ok. 8 gram 100% alkoholu etylowego w ciągu godziny. Pamiętaj, że potrzebujesz dużo czasu, by wydalić alkohol z organizmu. Prowadź dopiero wtedy, kiedy masz pewność, że jesteś w 100% trzeźwy i wypoczęty, a samopoczucie pozwala Ci na bezpieczną i uważną jazdę.

10. Ruszaj na wakacje bez promili! Poświęć godzinę na „Autosobriety - bezpłatne szkolenie online, które pomoże ci bezpiecznie i bez promili dojechać na wakacje!

Komentuj
ROADPOL: upały i brd
24 lipca 2023 | 0

ROADPOL: upały i brd
(fot. Jolanta Michasiewicz)

ROADPOL (Roadpol - European Roads Policing Network) - sieć europejskich sił policji drogowej przypomina o ewentualnych skutkach ekstremalnych upałów, których fale odczuwany w całej Europie, a które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego.

Tak więc za ROADPOL przypominamy:

* Udowodnione jest, że przy temperaturach powyżej 37C ryzyko wypadków drogowych wzrasta o 30%;

* W tym palącym upale rośnie ryzyko wybuchów opon;

* Przegrzanie silnika jest bardziej prawdopodobne tym samym więcej pojazdów na pasach awaryjnych;

* Asfalt zmiękcza, prowadząc do zmniejszenia trakcji i dłuższych dystansów;

* Upał prowadzi do pogorszenia się nawierzchni drogi, powodując powstawanie pęknięć;

* Odwodnienie kierowcy prowadzi do zmęczenia i utraty skupienia na drodze, co może utrudniać podejmowania decyzji w ułamku sekundy.

I radzimy: Unikaj jazdy w ekstremalnym upale. Jeśli to niemożliwe, zawsze sprawdzaj ciśnienie w oponach i poziom płynu chłodzącego, sprawdź system klimatyzacji i płynów. Rób bezpieczne przerwy w jeździe - dowadniaj swój organizm. (jm)

Komentuj
Niestety! Notorycznie przejeżdżają! Potrzebna kampania społeczna!
21 lipca 2023 | 0

Niestety! Notorycznie przejeżdżają! Potrzebna kampania społeczna!
Znak D-6: "przejście dla pieszych" oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi. (fot. Jolanta Michasiewicz)

W tym przepisie nie ma problemów z interpretacją. Ustawa - Prawo o ruchu drogowym jasno stanowi, że pieszy nie może wjeżdżać na pasy. Rowerzysta, który chce przedostać się na drugą stronę jezdni, powinien zsiąść z roweru przed przejściem dla pieszych i przeprowadzić rower przez ulicę. A właśnie w tej kwestii do ministra infrastruktury została skierowana interpelacja poselska.

Poseł Jarosław Sachajko skierował do ministra infrastruktury interpelację - Interpelacja nr 42297 w sprawie problemu związanego z rowerzystami, którzy przejeżdżają przez przejścia dla pieszych oznakowanych znakiem drogowym D-6 [kliknij]. - Do mojego biura poselskiego zgłoszono problem związany z rowerzystami, którzy notorycznie przejeżdżają przez przejścia dla pieszych oznakowane znakiem drogowym D-6, co często stwarza bardzo niebezpieczne sytuacje. Kierowcy samochodów nie spodziewają się rowerzystów, którzy ze znaczną prędkością pokonują przejścia dla pieszych, nie dając tym samym odpowiedniego czasu kierowcom pojazdów mechanicznych na reakcję i wykonanie manewru obronnego. (…) Niezbyt wysokie kary za powyższe wykroczenie, wynoszące zazwyczaj od 50 do 100 zł, nie zniechęcają cyklistów do łamania przepisów, którzy powodują przy tym ogromne niebezpieczeństwo utraty własnego zdrowia, a nawet życia.

Poseł nie proponuje zwiększenia wysokości mandatów za to wykroczenie, nie proponuje kolejnych fizycznych barier przed przejściami dla pieszych. Jego zdaniem: - Zasadne jest przeprowadzenie kampanii społecznej, która miałaby na celu zwiększyć świadomość kierujących rowerami. Padają pytania: Czy przedmiotowy problem został dostrzeżony w pracach Ministerstwa Infrastruktury? Czy ministerstwo zamierza przeprowadzić kampanię społeczną w celu zwiększenia bezpieczeństwa na drogach? W jaki sposób ministerstwo zamierza przeciwdziałać niebezpiecznym zachowaniom rowerzystów na drogach i przejściach dla pieszych?

O stanowisku resortu będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Do kodeksu trafi przestępstwo zabójstwa drogowego (homicide sur la route)
18 lipca 2023 | 0

Do kodeksu trafi przestępstwo zabójstwa drogowego (homicide sur la route)
Élisabeth Borne - francuska polityk, inżynier i urzędniczka państwowa, w latach 2015-2017 prezes RATP, w latach 2017-2019 minister do spraw transportu, od 2019 do 2020 minister do spraw transportu przy ministrze ekologii, w latach 2020-2022 minister do spraw pracy, od 2022 premier Francji (pierwsza od 30. lat kobieta). Premier zapowiada zmiany dotyczące kierowców wsiadających za kierownicę po spożyciu alkoholu czy użyciu narkotyków. W konferencji prasowej uczestniczyli także: Éric Dupond-Moretti i Gérald Darmanin. Matignon 17.07.2023 [kliknij] (fot. screen)

We Francji prace zakończyła Międzyresortowa Komisja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, o efektach jej pracy wczoraj - w trakcie specjalnej konferencji prasowej - informowała premier Élisabeth Borne. Zapowiedziano szereg nowych rozwiązań jak np. automatyczne zatrzymanie prawa jazdy w przypadku prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających, czy wprowadzenie do kodeksu karnego kategorii przestępstwa - zabójstwa drogowego. Rząd zdecydowanie zaostrza postępowanie wobec kierowców pod wpływem alkoholu czy po użyciu narkotyków.

W trakcie konferencji prasowej informującej dziennikarzy o ustaleniach i propozycjach Międzyresortowej Komisji ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (CISR - Comité interministériel de la sécurité routière) premier przypominała, że kierowcy pod wpływem narkotyków są odpowiedzialni za jeden z pięciu wypadków drogowych we Francji, przywołała serię mających ostatnio miejsce tragedii na drogach (w tym spektakularnym wypadku spowodowanym przez słynnego komika Pierre'a Palmade'a będącego pod wpływem kokainy, czy śmiercią trzech policjantów na drodze w Roubaix, te dramaty ożywiły debatę wokół ich kwalifikacji prawnej). Zapowiedziano ewentualne wprowadzenie do kodeksu nowej kategorii przestępstwa - „zabójstwa drogowego” (homicide sur la route), trwają prace w resortach sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Takie rozwiązanie od dawna jest postulowane przez różne stowarzyszenia brd.

- Obecnie czyny kierowców powodujące śmierć człowieka, nawet pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, mieszczą się w kategorii „nieumyślnego spowodowania śmierci” (homicide involontaire). Rodziny ofiar są wstrząśnięte taką kwalifikacją nieumyślnego spowodowania śmierci” - informowała premier. - Jesteśmy po to, by lepiej wspierać ofiary, lepiej je rozpoznawać, a nie zaostrzać sankcje. Te nie zostały zmienione - dodała w swoim oświadczeniu. Te i inne zapowiedziane regulacje mają wzmocnić ochronę niechronionych uczestników ruchu drogowego, wspierać ofiary, eliminować zachowania najbardziej niebezpieczne. Rząd apeluje o szybkie procedowanie zmian, oczywiście projekt ustawy musi zostać rozpatrzony i uchwalony w parlamencie, konieczne jest uchwalenie modyfikacji art. 221-6-6 kk. (jm)

Komentuj
mObywatel 2.0 - wystartował
14 lipca 2023 | 0

mObywatel 2.0 - wystartował
[kliknij] (fot./graf. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. prasowe)

Z dniem 14 lipca 2023 r. w życie wchodzi Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel [kliknij]. Ministerstwo Cyfryzacji mówi o nowej jakości cyfrowych usług publicznych, o nowej erze dokumentów. Właśnie dziś startuje mObywatel 2.0. Otrzymujemy nowy dokument - mDowód.

Komunikat Ministerstwa Cyfryzacji [całość - kliknij]:

Nowa jakość cyfrowych usług publicznych - startuje mObywatel 2.0

Nowa era dokumentów i usług cyfrowych w Polsce zaczyna się już 14 lipca 2023 roku. Wraz z wejściem w życie ustawy o aplikacji mObywatel zyskamy nowy dokument - mDowód. - Możemy potwierdzać nim swoją tożsamość tak samo jak tradycyjnym dowodem osobistym czy paszportem. W aplikacji pojawi się też szereg funkcji, dzięki którym nasze sprawy urzędowe załatwimy szybko i bez wychodzenia z domu (…) - podkreśla minister cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Powinieneś ją mieć!

mObywatel 2.0 to aplikacja, którą od 14 lipca można bezpiecznie i bezpłatnie pobrać na swój smartfon ze sklepu Google Play i App Store. Nowa aplikacja to przede wszystkim asystent obywatela, dzięki któremu załatwianie spraw urzędowych będzie prostsze i wygodniejsze - bez wychodzenia z domu. Dzięki aplikacji: masz swoje dokumenty zawsze pod ręką; szybko i wygodnie załatwiasz sprawy urzędowe; oszczędzasz czas i pieniądze.

mObywatel 2.0 zyskał nową szatę graficzną, zaprojektowaną zgodnie z najnowszymi trendami. Korzystanie z niego będzie więc intuicyjne i komfortowe. Skąd to wiemy? - Żeby stworzyć aplikację, która będzie rzeczywiście służyć obywatelom, musimy pytać ich o to, czego potrzebują. Przeprowadziliśmy badania, pytaliśmy społeczeństwo i specjalistów, czego oczekują od rządowej apki. Uważnie analizowaliśmy wszystkie głosy - mówi minister.

mDowód - wygoda i bezpieczeństwo. Jak dodaje szef resortu cyfryzacji, ustawa pozwala wykorzystać szerzej aplikację w życiu codziennym. - Jesteśmy największym krajem w Unii Europejskiej, który wprowadził cyfrowy dokument tożsamości. Każdy z nas będzie mógł wylegitymować się mDowodem na terenie całego kraju. Jesteśmy zobowiązani respektować ten dokument i umieć potwierdzić tożsamość osoby, która się nim posługuje. To bardzo proste - skanujemy kod QR udostępniony przez inną osobę, np. pracownika urzędu i w ten sposób potwierdzamy swoją tożsamość - wyjaśnia minister.

Nie ma już obowiązku noszenia ze sobą dowodu osobistego - wystarczy, że wylegitymujemy się mDowodem. Przypominamy, że nie jest to cyfrowa wersja dowodu osobistego - dokumenty różnią się serią i numerem, datą wydania i ważności. mDowodu będziemy mogli użyć w każdej sytuacji: w urzędach, u notariusza, zawierając umowy, ale też np. wypożyczając samochód czy sprzęt sportowy. Nowym dokumentem cyfrowym nie będziemy mogli posłużyć się jedynie w trzech sytuacjach:

- składając wniosek o nowy dowód osobisty,

- przekraczając granicę kraju,

- załatwiając sprawy w podmiotach podlegających pod ustawę o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy, m.in. w bankach (to będzie możliwe od 1 września br.)

Jak potwierdzić tożsamość w aplikacji mObywatel? Aby odpowiednio przygotować Was do posługiwania się nowym dokumentem, uruchomiliśmy platformę szkoleniową, na której znajdziecie szkolenia zarówno dla obywateli, jak i dla urzędników. Są napisane prostym językiem, żeby każdy mógł się z nimi zapoznać i zacząć korzystać z nowych cyfrowych rozwiązań. Wyjmujemy telefon i otwieramy apkę - nie musimy się martwić, że zapomnieliśmy dowodu i marnujemy czas lub czegoś nie załatwimy. - Chcielibyśmy, żeby korzystanie z mDowodu było powszechne, żeby stało się regułą w sytuacjach formalnych - dodaje minister cyfryzacji.

Nowa jakość cyfrowych usług cyfrowych. Zależy nam na tym, aby funkcje dostępne w aplikacji spełniały oczekiwania i zaspakajały potrzeby wszystkich obywateli. Niżej wymieniamy funkcje i usługi, z których będzie można korzystać już od 14 lipca oraz te, które pojawią się w apce w przyszłości.

ePłatności

Mija termin zapłaty podatku od nieruchomości, a Ty nie zdążysz już biec do urzędu? Jeśli masz mObywatela, zapłacisz Blikiem od ręki - bez zbędnych formalności i konieczności zmiany planów. - Blik to bardzo popularne rozwiązanie, oparte na polskim standardzie płatności. Myślę, że większość z nas płaci dziś w ten sposób na co dzień za zakupy czy inne usługi, np. bilety komunikacji, naprawę samochodu czy wypożyczenie kajaków. Od teraz będzie można używać go też do uiszczenia opłat administracyjnych - wyjaśnia Janusz Cieszyński. Pilotaż tego rozwiązania jest już prowadzony w 7 miastach (Bydgoszcz, Toruń, Grudziądz, Włocławek, Gdynia, Poznań) i będzie sukcesywnie rozszerzany.

Bezpieczny autobus

Bezpieczeństwo najmłodszych jest dla nas priorytetem. Wychodzimy naprzeciw rodzicom i opiekunom, dajemy im możliwość szybkiego i wygodnego sprawdzenia stanu technicznego pojazdu, którym Ty lub Twoi bliscy wyjeżdżacie w podróż, np. na wakacje, wycieczkę szkolną czy kolonię. Wystarczy, że w aplikacji wpiszesz numer rejestracyjny pojazdu, a otrzymasz: podstawowe dane autobusu, informacje o badaniach technicznych oraz polisie OC.  Upewnimy się, że możemy bezpiecznie ruszać w drogę!

Twoja okolica w mObywatelu

W aplikacji dostępne będą też cyfrowe dokumenty lokalne - usługi i ulgi w Twojej okolicy. To bardzo ciekawe i korzystne rozwiązanie, zarówno dla samorządów, jak i mieszkańców. Każdy samorząd będzie mógł bezpłatnie włączyć do aplikacji swoje dokumenty, np. kartę mieszkańca, karty potwierdzające - np. przynależność do lokalnych klubów sportowych, klubów seniora itd. - Samorządy nie będą musiały już wydawać na własny koszt, np. kart plastikowych czy legitymacji. To proste i bardzo tanie rozwiązanie - wyjaśnia minister. Już dziś mieszkańcy Zduńskiej Woli korzystają z takiej spersonalizowanej karty.

Logowanie przez mObywatela 2.0

Przez aplikację zalogujemy się także do serwisów publicznych, np. do e-Urzędu Skarbowego, ZUS, PUE czy IKP. Jak mówi Janusz Cieszyński, jest to wygodne i bezpieczne rozwiązanie. Nie będziemy musieli zapamiętywać już różnych haseł i loginów, logowanie będzie proste i szybkie. 

Przyjazny dla biznesu

mObywatel 2.0 to także świetne rozwiązanie dla firm. Każda firma będzie mogła zaimplementować aplikację na własne potrzeby, wykorzystując dedykowany komponent (BackSystem). Do czego możesz wykorzystać aplikację mObywatel 2.0 w swojej firmie? Potwierdzisz tożsamość swoich klientów i kontrahentów, zweryfikujesz uprawnienia kierowcy, np. zatrudniając nowego pracownika, potwierdzisz prawo do korzystania ze zniżek (studentów i uczniów, emeryta-rencisty, posiadacza Karty Dużej Rodziny).

Jak to zrobić?

1. Wejdź na stronę Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Cyfryzacji.

2. Odszukaj zakładkę „Publiczna Aplikacja Mobilna”, w której znajdziesz link do wniosku.

3. Jeśli potrzebujesz innego zakresu danych niż przewidziany, wypełnij formularz do usługi niestandardowej.

4. Zaloguj się przez Profil Zaufany - wypełnij i podpisz wniosek.  

Już wkrótce w mObywatelu 2.0. Nowa wersja aplikacji mObywatel - 2.0 to kolejny krok, który pozwoli ułatwić codzienne życie obywateli. Wciąż będziemy usprawniać dostępne już funkcjonalności aplikacji i dodawać nowe. Co jeszcze zmieni się w mObywatelu? Rozwój i wprowadzenie nowych usług, między innymi:

- Zastrzeż PESEL. Usługa umożliwi ochronę przed kradzieżą tożsamości.

- e-Doręczenia. Elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Dzięki temu obywatele będą wygodnie kontaktować się z urzędami.

- e-Pełnomocnictwa. Usługa umożliwi wygodne wystawianie pełnomocnictw, korzystanie z nich i zarządzanie nimi.

- Historia pojazdu. Ułatwi szybkie sprawdzenie stanu technicznego pojazdu oraz wiarygodności oferty sprzedawcy.

- e-Wizyta w ZUS. Usługa pozwoli umówić przez internet wizyty w placówce ZUS.

- Zgłoszenie utraty dowodu osobistego. Umożliwi czasowe zawieszenie dokumentu lub jego całkowite unieważnienie.

- Tymczasowe prawo jazdy. Będzie uprawniać do prowadzenia pojazdu od razu po zdanym egzaminie, a jeszcze przed wyrobieniem właściwego dokumentu.

- Nowe dokumenty lokalne. W aplikacji pojawią się kolejne dokumenty lokalne innych miejscowości, które umożliwią mieszkańcom korzystanie z lokalnych zniżek i benefitów.

- Legitymacja osoby z niepełnosprawnością. Potwierdzenie orzeczenia o niepełnosprawności.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji


Komentuj
Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy już 08. – informuje pełnomocnik resortu cyfryzacji
13 lipca 2023 | 0

Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy już 08. – informuje pełnomocnik resortu cyfryzacji
Michał Kalinowski, Pełnomocnik Ministra Cyfryzacji ds. aplikacji mObywatel. Zastępca Dyrektora w Departamencie Usług Cyfrowych Ministerstwa Cyfryzacji odpowiedzialny min. za aplikację mObywatel oraz Usługi Zaufania. W przeszłości związany z PKO Bankiem Polskim, gdzie kierował zespołem usług dodanych w kanałach zdalnych, w którego zakres wchodziły również zagadnienia z eID oraz regulacji cyfrowych. Wcześniej kierował zespołem R&D ds. rozwoju technologii blockchain oraz pełnił rolę kierownika biznesowego z zakresu wdrażania usług z obszaru identyfikacji, trwałego nośnika informacji oraz e-Administracji (fot. Ministerstwo Cyfryzacji - mat. prasowe)

Polska Agencja Prasowa rozmawiała z pełnomocnikiem ministra cyfryzacji ds. aplikacji mObywatel - Michałem Kalinowski. Jednym z pytań były kwestie wokół zapowiedzianego nowego dokumentu mobilnego - tymczasowego elektronicznego prawa jazdy. Jego sensem jest umożliwieniem młodemu kierowcy - natychmiast po zdanym egzaminie pobranie stosownej aplikacji i już udział w ruchu drogowym. Kiedy się pojawi? - W sierpniu w aplikacji mObywatel pojawi się nowy dokument mobilny - tymczasowe elektroniczne prawo jazdy, które po zdaniu egzaminu będzie dostępne do pobrania w aplikacji - powiedział pełnomocnik ds. aplikacji mObywatel.

- W sierpniu w aplikacji mObywatel pojawi się nowy dokument mobilny - tymczasowe elektroniczne prawo jazdy, które po zdaniu egzaminu będzie dostępne do pobrania w aplikacji. Czyli zdaję egzamin - dostaję prawo jazdy tymczasowe w apce i mogę wsiadać za kierownicę. Obecnie jest tak, że najpierw musimy mieć wydany plastikowy dokument i dopiero wtedy użytkownik ma możliwość pobrania go z rejestru CEPiK do swojej aplikacji - wyjaśnił Kalinowski. I kontynuował: - 14 lipca wchodzi w życie ustawa o aplikacji mObywatel. Od dnia, w którym zacznie obowiązywać ustawa, nowy mObywatel 2.0 będzie już dostępny dla wszystkich. W zależności od ustawień w telefonie, stara wersja mObywatela albo zaktualizuje się sama, albo trzeba będzie samemu ją zaktualizować” - wyjaśnił Michał Kalinowski.

Aplikacja będzie dostępna w sklepach Google Play oraz App Store. Zaktualizuje się sama, gdy telefon będzie miał ustawioną automatyczną aktualizację aplikacji. W innym przypadku po wejściu do sklepu i odnalezieniu aplikacji będzie możliwość naciśnięcia opcji aktualizuj. W trzecim rozwiązaniu po wejściu w aplikację aktualizacja zostanie wymuszona. (jm)

Źródło: PAP

Komentuj
Zapnij pasy!
13 lipca 2023 | 0

Zapnij pasy!
Spot apelujący o zapinanie pasów, przygotowany i emitowany w ramach akcji pn. „ZAPNIJ PASY - poczuj uścisk bezpieczeństwa” [kliknij] (fot. mat. prasowe)

Trwa ważna akcja pn. „ZAPNIJ PASY - poczuj uścisk bezpieczeństwa”. Biuro Ruchu Drogowego KGP wspólnie z Neptis s.a. oraz firmą Screen Network zwracają uwagę na zagrożenia w ruchu drogowym i w trosce o bezpieczeństwo podróżujących apelują o zapinanie pasów. Przypominają i apelują: Wszystkie osoby w samochodzie powinny zapinać pasy bezpieczeństwa! Zapinanie pasów obowiązuje tez w autobusach (autokarach) i tzw. busach.

Komenda Główna Policji jeszcze w czerwcu, gdy rozpoczynały się wakacje, a co za tym idzie ma miejsce nasilenie podróży, zainaugurowała ważną akcję dla bezpieczeństwa podróżujących pn. „ZAPINIJ PASY - poczuj uścisk bezpieczeństwa”. Inicjatorami akcji jest Biuro Ruchu Drogowego KGP, firma Neptis s.a. - operator komunikatora Yanosik oraz firmą Screen Network. W swojej akcji wykorzystują ekrany LED rozmieszczone na terenie całego kraju.

Przypominają i apelują: pasy bezpieczeństwa w samochodzie spełniają ważną funkcję i stanowią niezbędną ochronę dla kierowcy oraz pasażerów. Jazda bez pasów znacząco zwiększa ryzyko poważnych obrażeń nie tylko w czasie wypadku, ale też w trakcie niewielkiej kolizji auta czy nawet gwałtownego hamowania. Stąd też powinniśmy je bezwzględnie zapinać a młodsze dzieci przewozić w fotelikach bezpieczeństwa lub innych urządzeniach przytrzymujących. Pamiętajmy! Wszystkie osoby w samochodzie powinny zapinać pasy bezpieczeństwa, zanim pojazd ruszy z miejsca - zarówno kierowca, jak i pasażerowie. Zapinanie pasów obowiązuje również w autobusach (autokarach) i tzw. busach, którymi często podróżujemy na wakacje. Na potrzeby akcji przygotowano ważny spot emitowany na ekranach rozmieszczonych m.in. przy głównych ciągach komunikacyjnych, ale też na dworcach, stacjach paliw i w centrach handlowych. Akcja „ZAPNIJ PASY - poczuj uścisk bezpieczeństwa” potrwa do 3 września 2023 r. (jm)

Źródło: Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

Komentuj
Już od piątku na egzamin z mDowodem w smartfonie
12 lipca 2023 | 0

Już od piątku na egzamin z mDowodem w smartfonie
W mObywatelu 2.0 znajdziemy mi.in.: mDowód i inne cyfrowe dokumenty; usługi i funkcje ułatwiające życie obywateli (np. Naruszenie środowiskowe czy Bezpieczny autobus); nowoczesny interfejs i intuicyjną nawigację, a także personalizowany ekran startowy (fot. mat. prasowe - gov.pl)

Już od najbliższego piątku (14 lipca br.) w życie wchodzi ustawa o aplikacji mObywatel [kliknij]. Ministerstwo Cyfryzacji opublikuje nową wersję aplikacji - mObywatel 2.0. Główną nowość stanowić będzie mDowód, czyli cyfrowa wersja dokumentu tożsamości, jak też opcja zastrzeżenia numeru PESEL. Od tej daty elektroniczny dokument tożsamości będzie traktowany tak samo jak jego plastikowa tradycyjna wersja.

mDowód. Jak informował minister cyfryzacji Janusz Cieszyński podczas webinaru 7 czerwca dotyczącego tej apliacji - Polska staje się największym krajem Unii Europejskim posiadającym tego typu dokument. - Będzie można go użyć w urzędzie, sądzie, u notariusza, na poczcie czy w przychodni. Jest jednak kilka wyjątków. Chodzi między innymi o banki, które dostały więcej czasu na dostosowanie się do nowych przepisów. Możliwość założenia konta w banku za pomocą cyfrowego dowodu będzie dostępna od 1 września - podkreślał minister. Dodajmy będzie można się nim także posłużyć w trakcie zdawanego egzaminu państwowego na prawo jazdy. Dodatkowo została odświeżona wersja interfejsu.

Zmiana oznacza, iż już nie będziemy musieli mieć w portfelu tradycyjnego dowodu osobistego, zastąpi go wersja elektroniczna w aplikacji mObywatel. Przypomnijmy, iż w trzech wypadkach nie będziemy mogli posłużyć się mDododem,  tu nadal mamy obowiązek legitymowania się tradycyjną wersją dowodu osobistego:

- składając wniosek o nowy dowód osobisty,

- przekraczając granicę kraju,

- załatwiając sprawy w banku (to będzie możliwe od 1 września br.).

Resort informuje: mDowód nie będzie kopią obecnego, plastikowego dowodu - dokumenty te będą różniły się serią, numerem oraz datą wydania i ważności. mDowód będzie ważny przez 5 lat. mDowód daje możliwość podejrzenia danych z tradycyjnego dowodu osobistego. mObywatel 2.0 docelowo ma się stać aplikacją transakcyjną. Wkrótce apka ta umożliwi płatności podatkowe, których operatorem będzie Bank Gospodarstwa Krajowego.

Jak zweryfikować mDowód legitymującego się nim? Krótko - wykorzystując QR kod. Resort cyfryzacji wyjaśnia: aby zweryfikować tożsamość obywatela, który przyszedł załatwić swoją sprawę w urzędzie i chce okazać się mDowodem, musisz mieć zainstalowaną na swoim smartfonie aplikację mObywatel. Możesz ją pobrać bezpłatnie ze sklepu Play (Adnroid) lub App Store (iOS). Cały proces potwierdzania tożsamości przy użyciu nowej metody opartej o skanowanie QR kodu, opisano w szkoleniu przygotowanym specjalnie dla urzędników i jest dostępne na stronie szkolenia.obywatel.gov [kliknij] w części „mObywatel”. Dostępne są tam materiały: film instruktażowy, a także ulotkę, która jest przygotowana do druku cyfrowego - każdy może ją pobrać, wydrukować i zawsze mieć pod ręką w miejscu pracy.

Nową wersję aplikacji mObywatel - czyli mObywatel 2.0. będzie można pobierać także od 14 lipca br. na stronie info.mobywatel.gov.pl [kliknij], a także w sklepach Google Play lub App Store. Jest ona dostępna na urządzenia z systemami Android i iOS. Weryfikacja tożsamości będzie początkowo możliwa wyłącznie online, z czasem będzie również offline. Planowane jest przygotowanie podobnej aplikacji jak mObywatel 2.0 dla obcokrajowców przebywających w Polsce. Z mObywatela 2.0 mogą natomiast korzystać obywatele Ukrainy posiadający nr PESEL oraz dowód osobisty. mDowód będzie można zablokować u operatora internetowego lub operatora telefonii mobilnej.

Zgłoś utratę telefonu. Jeśli twój telefon zaginął lub został skradziony, zgłoś to dostawcy aplikacji. Zadzwoń pod numer (+42) 253 54 74 od poniedziałku do piątku, z wyjątkiem świąt, w godzinach 7.00-18.00. Dostawca unieważni wszystkie certyfikaty zabezpieczające dane w twoim telefonie. Dzięki temu nikt niepowołany nie będzie miał do nich dostępu. (jm)

Komentuj
Maluchy dotarły do Monte Carlo! Meta osiągnięta, a zbiórka dla dzieci trwa
11 lipca 2023 | 0

Maluchy dotarły do Monte Carlo! Meta osiągnięta, a zbiórka dla dzieci trwa
Wielka Wyprawa Maluchów dotarła do celu – są w Monte Carlo. (od lewej) Longin Bielak, kierowca rajdowy, 21. krotny mistrz i wicemistrz Polski oraz Sobiesław Zasada, kierowca rajdowy, mistrz sportu i życia, legendarny, najbardziej utytułowany polski rajdowiec, wzór i inspirator wielu pokoleń Polaków (fot. Wielka Wyprawa Maluchów)

Kolorowy korowód Maluchów w sobotę po godzinie 22:00 wjechał do Monte Carlo. 35 załóg Wielkiej Wyprawy Maluchów 4 lipca wyruszyło w szlachetnym celu charytatywnym zebrać milion złotych dla dzieci, ofiar wypadków drogowych. W stolicy Monako po przejechaniu blisko 2500 kilometrów zameldowała się m.in. załoga Sobiesław Zasada – Longin Bielak, która łącznie liczy 190 lat!

Za kierownicą czterdziesto- i pięćdziesięcioletnich Małych Fiatów zasiedli m.in. Longin Bielak, Sobiesław Zasada, Rafał Sonik, Kajetan Kajetanowicz oraz Bartosz Ostałowski – giganci polskiego motorsportu i ambasadorzy projektu. Trasa wiodła przez Czechy, Austrię, Włochy i Francję. Pomimo zmiennych warunków – mrozów na austriackim szczycie Glossglockner czy czterdziestostopniowych upałów we Włoszech i Francji – wszystkie Małe Fiaty przekroczyły granicę Księstwa Monako.

Byliśmy w Monte Carlo z Zasadą kilkukrotnie, a ostatni raz właśnie Fiatem 126p. Ta Wyprawa była bardzo podobna pod względem zakrętów, prędkości. Z rozrzewnieniem i wielką przyjemnością przejechałem górskie, kręte i wąskie drogi, bo cel wyprawy jest inspirujący i szlachetny - powiedział 97-letni Longin Bielak, który 48 lat temu był pilotem Sobiesława Zasady w Rajdzie Monte Carlo.

Właściwie była to bardzo trudna trasa i zmęczyliśmy się. Ale dalej nam się chce, bo życie zaczyna się po dziewięćdziesiątce i tego wszystkim życzę. Samochód spisywał się doskonale – zrelacjonował trasę Wielkiej Wyprawy Maluchów Sobiesław Zasada, najbardziej utytułowany polski kierowca rajdowy.

Wielka Wyprawa Maluchów 2023 osiągnęła metę, ale droga do celu – zebranie miliona złotych –wciąż trwa. 13. Lipca na krakowskim rynku, zostanie ogłoszona finalna suma zebranych pieniędzy. Środki cały czas trafiają do specjalnego serwisu Zrzutka.pl, organizowany jest szereg wyjątkowych licytacji, z których zebrana kwota zostanie przekazana dwóm Fundacjom: Polskiego Związku Motorowego oraz Inter Cars, które rozdystrybuują środki na rzecz dzieci, które po wypadkach drogowych potrzebują wsparcia psychologicznego czy rehabilitacyjnego.

Ta Wyprawa była dla mnie przede wszystkim zaszczytem, że mogłem jechać razem z tak wspaniałymi postaciami, legendami motoryzacji i motorsportu. Przez cały czas myślałem jaki to szczęśliwy splot okoliczności, że się spotkaliśmy, że w tle pojawił się Maluch, że Longin i Sobiesław byli tu, w Monte Carlo Maluchem kilkadziesiąt lat temu, i że mogliśmy wpaść wspólnie na pomysł by nasze doświadczenia i osiągnięcia wykorzystać służąc innym, w tym przypadku dzieciom – podkreśla szlachetną ideę projektu Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar i 9-krotny zdobywca Pucharu Świata.

To była niesamowita trasa, ale dość męcząca, bo prowadziłem stopą. Pokonaliśmy tysiące kilometrów na europejskich autostradach i alpejskich serpentynach, w upalne dni, w małych samochodach, aby dotrzeć do Monte Carlo. Zmęczenie dawało się nam we znaki, ale motywował nas nasz wspólny cel: pomoc dzieciom, które zostały poszkodowane w wypadkach, takich jak ja…– zaznacza Bartosz Ostałowski, który przed laty w wypadku stracił ręce, a dziś jest jedynym na świecie profesjonalnym kierowcą sportowym prowadzącym stopą.

Teraz większość ekip Maluchów ruszyła w drogę powrotną. Na trasie przejadą przez Luksemburg czy Szwajcarię. Do Polski wrócą 13 lipca i po południu zawitają na krakowskim rynku, gdzie nastąpi podsumowanie i ogłoszenie sumy zebranych pieniędzy.

Właśnie małymi samochodami możemy zrobić coś wielkiego i to nas najbardziej cieszy. Dzieję się to w fantastycznej atmosferze i przy bardzo dużym zainteresowaniu ludzi. Mamy nadzieję, że to się przełoży na wpłacane na nasz cel środki – zaznacza czołowy polski rajdowiec, Kajetan Kajetanowicz.

Każdy, kto chciałby pomóc dzieciom-ofiarom wypadków drogowych może to zrobić wpłacając środki na https://zrzutka.pl/wielkawyprawamaluchow/.

Informacje na temat projektu i możliwości wsparcia znajdują się na stronie: www.wielkawyprawamaluchow.pl

* * *

Organizatorami projektu „Wielka Wyprawa Maluchów do Monte Carlo 2023 dla Dzieci” jest 126Evolution oraz Automobilklub Krakowski. Wyprawa została objęta Patronatami Honorowymi Ministerstwa Infrastruktury, Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Polskiego Związku Motorowego. Partnerami głównymi zostali InterCars, InPost oraz Grupa Cichy-Zasada, 4F, Kensol i Capek. Partnerami wspierającymi Wyprawę są: Euvic, Charsznickie Pola Natury, JR Holding, Polaris, PWS Konstanta, Port Gdynia oraz Marathon. G2A i Moped Retro.

Komentuj
Maluchy zdobyły alpejski szczyt – dalej jadą po milion dla dzieci ofiar wypadków drogowych
7 lipca 2023 | 0

Maluchy zdobyły alpejski szczyt – dalej jadą po milion dla dzieci ofiar wypadków drogowych
Wielka Wyprawa Maluchów, 6.07.2023 (fot. mat. prasowe)

Wielka Wyprawa Maluchów, której charytatywnym celem jest pomoc dzieciom ofiarom wypadków drogowych jedzie. Dziś informacji po pierwszym dniu. 35 załóg przejechało 424 kilometry.

Wymiany silników, 180-konny Maluch na torze i Grossglockner – to tylko niektóre z punktów wczorajszych odcinków największego motoryzacyjnego projektu charytatywnego. 35 załóg Wielkiej Wyprawy Maluchów przejechało 424 kilometry.

Wjazd pod szczyt Grossglockner najwyższej góry austriackich Alp było nie lada wyzwaniem dla kawalkady 35 Małych Fiatów. Przewyższenie o wysokości ponad 1500 metrów wszystkie auta pokonały z charakterystycznym dla nich wyciem silników.

- Jeden z celów osiągnęliśmy, wjechaliśmy na najwyższy punkt trasy na wysokość 2571 m n.p.m Edelweissspitze, ale naszym nadrzędnym celem jest zebranie miliona dla dzieci, ofiar wypadków drogowych. Jutro jedziemy dalej i wciąż zachęcamy do dorzucania choćby najmniejszej kwoty na naszą Zrzutkę – zaznacza Kajetan Kajetanowicz, 3-krotny rajdowy mistrz Europy i ambasador Wyprawy.

Przed wjazdem na Grossglockner wszystkie załogi odbyły rundę po torze wyścigowym Greinbach. Pokazową trasę przejechał tam Kajetan Kajetanowicz swoim 180-konnym Maluchem z silnikiem motocykla GSXR, który potrafi się rozpędzić do ponad 200km/h. Na miejscu uczestników Wyprawy powitali też lokalni kolekcjonerzy Steyr-Puch, czyli austriackich odpowiedników niedużych fiatów produkowanych przeszło 60 lat temu. Podczas całego odcinka między Wiener Neustad, a zboczem Glossglockner Maluchy wzbudzały na drogach i stacjach benzynowych ogromne zaciekawienie.

W trakcie 424 kilometrów trasy nie obyło się oczywiście bez awarii. Szwankowały układy hamulcowe, paliwowe, urywały się linki gazu, a w jednym aucie pękła uszczelka pod głowicą i trzeba było wymienić cały silnik.

– Usterek nie unikniemy, bo Maluchy, które biorą udział w Wyprawie mają nawet po 50 lat! Nie wszyscy kierowcy są również zaprawieni do jazdy w tak trudnych warunkach. Byliśmy na to przygotowani. Mamy ze sobą wozy serwisowe, mnóstwo części dostarczonych nam przez partnera, firmę Inter Cars, lawety, a co najważniejsze, doświadczonych mechaników – wyjaśnia Paweł Wrona, szef serwisu Wielkiej Wyprawy Maluchów.

- Musimy być bardzo zauważalni - podkreśla jeden z ambasadorów Wyprawy Remigiusz „Rezi” Wierzgoń. – Tylko w ten sposób możemy budować świadomość w społeczeństwie i zbierać pieniądze na pomoc dzieciom. To by nie zadziałało, gdybyśmy po prostu powiedzieli, że zbieramy na

dzieciaki. Jedziemy Maluchami, żeby nas było widać, bo chcemy by finalna kwota na pomoc najmłodszym ofiarom wypadków była jak najwyższa.

Dziś uczestnicy będą mieli do pokonania, 388 kilometrów, a etap zakończą w muzeum kultowego wyścigu Mille Miglia. Cała trasa z Bielska-Białej do Monte Carlo i z powrotem wyniesie ponad 4000 kilometrów i przejedzie przez siedem państw.

Każdy może wesprzeć cel, czyli pomoc dzieciom wypadków drogowych wpłacając pieniądze na: www.zrzutka.pl/wielkawyprawamaluchow

Informacje na temat projektu i możliwości wsparcia znajdują się na stronie: www.wielkawyprawamaluchow.pl

* * *

Organizatorami projektu „Wielka Wyprawa Maluchów do Monte Carlo 2023 dla Dzieci” jest 126Evolution oraz Automobilklub Krakowski. Wyprawa została objęta Patronatami Honorowymi Ministerstwa Infrastruktury, Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Polskiego Związku Motorowego. Partnerami głównymi zostali InterCars, InPost oraz Grupa Cichy-Zasada, 4F, Kensol i Capek. Partnerami wspierającymi Wyprawę są: Euvic, Charsznickie Pola Natury, JR Holding, Polaris, PWS Konstanta, Port Gdynia oraz Marathon. G2A i Moped Retro.

Źródło: Wielka Wyprawa Maluchów

Komentuj
Ruszyła po wielokroć wielka - Wielka Wyprawa Maluchów
5 lipca 2023 | 0

Ruszyła po wielokroć wielka - Wielka Wyprawa Maluchów
Bielsko-Biała, 4.07.2023 r. 35. Start Wielkiej Wyprawy Maluchów [kliknij] (fot. Małopolska Wojewódzka Rada BRD)

W samo południe 4 lipca br. wystartowała kawalkada 35. małych fiatów w ramach Wielkiej Wyprawy Maluchów - największego charytatywnego projektu motoryzacyjnego w historii. Celem jest zebranie miliona złotych na pomoc dzieciom-ofiarom wypadków drogowych. Wyprawa zdecydowanie wielka i po wielokroć wielka. Inicjatywa godna. Będziemy ją Państwu relacjonowali.

Tłumy mieszkańców Bielska zebrały się przy Galerii Gemini, by razem pożegnać 120 uczestników Wyprawy. Największą atrakcją był Mały Fiat podczepiony pod helikopter na 25-metrowej linie. Po wykonaniu kilku okrążeń Maluch bezpiecznie wylądował, a do środka wsiedli kierowcy: Remigiusz „Rezi” Wierzgoń i Szymon „Szumi” Szumniak - popularni twórcy internetowi.

Dziennie Maluchy będą pokonywały między 380 a 600 kilometrów, a Wyprawa przez pierwsze cztery dni przejedzie 2000 km. Za kierownicami Maluchów zasiedli również giganci motosportu: Longin Bielak, Sobiesław Zasada, Rafał Sonik, Kajetan Kajetanowicz oraz Bartosz Ostałowski.

Wszyscy uczestnicy zebrali się w szczytnym celu pomocy dzieciom. Środki zebrane w ramach Wielkiej Wyprawy Maluchów zostaną przekazane Fundacji Polskiego Związku Motorowego oraz Fundacji Inter Cars. Fundusze wesprą najmłodszych, którzy potrzebują wsparcia psychologicznego i rehabilitacji.

We współpracy ze Zrzutka.pl, trwa zbiórka pieniędzy oraz licytacje wyjątkowych przedmiotów, w tym jednego Malucha, który bierze udział w Wyprawie:  https://zrzutka.pl/wielkawyprawamaluchow

- Prawdziwe szczęście czuję tylko wtedy, gdy dzielę się nim z innymi - mówi Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar, 9-krotny zdobywca Pucharu Świata w rajdach terenowych.

- Od lat zastanawiałem się, jak nasze kariery motosportowe mogą przyczynić się do czegoś dobrego. Ten projekt to spełnienie moich marzeń i jestem przekonany, że wpłynie on na poprawę bezpieczeństwa i odmieni życie tysięcy dzieci.

- Jestem chyba najlepszym przykładem, który dzięki wsparciu i pomocy innych mógł wrócić do normalnego życia i dalej spełniać swoje pasje i realizować marzenia - mówi Bartek Ostałowski, jedyny profesjonalny sportowy kierowca na świecie, który prowadzi samochód przy pomocy stopy. Obydwie ręce stracił w wypadku drogowym. W Wyprawie jedzie specjalnie przygotowanym Maluchem z automatyczną skrzynią biegów.

- Wyzwaniem jest samo dojechanie do Monte Carlo. Będziemy jechali długo, a trasy są trudne nawet dla współczesnych aut. Pamiętajmy, że Maluchy nie mają ani wspomagania kierownicy, ani klimatyzacji - mówi Marcin Małysz, dyrektor Wyprawy.

Najstarszy Maluch, biorący udział w wyprawie ma 50 lat, wśród pojazdów jedzie też kabriolet, oraz trzy maluchy o łącznej mocy 400 KM, które wezmą udział w specjalnym pokazie na austriackim torze w Greinbach.

Trasa prowadzi przez Czechy, Austrię, Włochy oraz Francję. Przebiegnie również przez szczyt Gross Glockner o wysokości 3768 metrów.

Uczestnicy przejadą też przez słynne, kręte odcinki legendarnego rajdu Monte Carlo. To właśnie tą trasą w 1975 roku przejechał Sobiesław Zasada i Longin Bielak również Małym Fiatem.

- Wtedy przejechałem tę drogę, by pokazać Polakom, że Mały Fiat to samochód, który nadaje się do pokonywania tak długich i trudnych tras – powiedział najbardziej utytułowany polski rajdowiec, 93-letni Sobiesław Zasada - Teraz dodatkowo jestem szczęśliwy, uczestnicząc w wyprawie, która ma tak szczytny cel. Załoga Zasada-Bielak ma łącznie 190 lat!

Żegnając uczestników wiceprezydent Bielska-Białej Adam Ruśniak dodał: Całe miasto, gdzie 50 lat temu ruszyła produkcja Małych Fiatów, jest dumne, że to właśnie stąd startuje wyprawa. Trzymamy kciuki i życzymy szerokiej drogi!

Informacje na temat projektu i możliwości wsparcia znajdują się na stronie: www.wielkawyprawamaluchow.pl

* * *

Organizatorami projektu „Wielka Wyprawa Maluchów do Monte Carlo 2023 dla Dzieci” jest 126Evolution oraz Automobilklub Krakowski. Wyprawa została objęta Patronatami Honorowymi Ministerstwa Infrastruktury, Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Polskiego Związku Motorowego. Partnerami głównymi zostali InterCars, InPost oraz Grupa Cichy-Zasada, 4F, Kensol i Capek.

Partnerami wspierającymi Wyprawę są: Euvic, Charsznickie Pola Natury, JR Holding, Polaris, PWS Konstanta, Port Gdynia oraz Marathon. G2A i Moped Retro.

Komentuj
Ukradli ci samochód podczas wakacji po Europie?
4 lipca 2023 | 0

Ukradli ci samochód podczas wakacji po Europie?
(fot. archiwum Grupa IMAGE)

Kradzież auta na wakacjach to poważna i niezbyt miła sprawa. I tu pojawiają się pytania zasadnicze: Co robić? Czy ubezpieczenie autocasco (AC) zadziała w każdym kraju Europy? I jakie są ewentualne wyjątki? Wyjaśniają ubezpieczyciele.

Kradzieże. Polacy zaczęli wakacje i ruszyli w podróże po Europie - wielu na urlop jedzie własnym samochodem. Dlatego warto sprawdzić, jakie jest ryzyko kradzieży pojazdu za granicą i czy można liczyć na odszkodowanie z ubezpieczenia, jeżeli do niej dojdzie. Z ostatnich dostępnych danych Eurostatu wynika, że w latach 2015-2020 złodzieje kradli na terytorium UE średnio 540,4 tys. pojazdów każdego roku. Najczęściej auta „znikały” we Włoszech - średnio 140,2 tys. kradzieży rocznie. Co ciekawe, największe ryzyko utraty zanotowano w Szwecji. Na przykład w 2020 roku doszło tu do 207 kradzieży na 100 tys. mieszkańców. Wskaźnik dla Włoch wyniósł z kolei 169. Dla porównania: wynik Polski to jedynie 29 przestępstw.

- Dane Eurostatu wyraźnie pokazują, że problem kradzieży samochodów w krajach europejskich jak najbardziej istnieje. Z pewnością podczas pobytu za granicą nie zaszkodzi ostrożność, np. parkowanie tylko w bezpiecznych, oświetlonych i monitorowanych miejscach oraz niezostawianie w widocznych miejscach wartościowych przedmiotów. Jeżeli kradzieżowa profilaktyka zawiedzie i dojdzie do kradzieży, pozostaje liczyć na skuteczność lokalnej policji lub odszkodowanie z ubezpieczenia AC - mówi Damian Andruszkiewicz, odpowiedzialny za ubezpieczenia komunikacyjne w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

Ubezpieczenie AC to dobrowolna polisa, której zakres poza zniszczeniami czy uszkodzeniami pojazdu obejmuje także kradzież samochodu w Polsce i poza nią. To oznacza, że właściciel może otrzymać odszkodowanie w granicach sumy ubezpieczenia ustalonej przy zakupie polisy. Zakres terytorialny ochrony obejmuje zdarzenia m.in. we wszystkich państwach UE, w Andorze, Bośni i Hercegowiny, Czarnogórze, Szwajcarii, Norwegii, Serbii czy na Islandii.

- Tylko w kilku krajach ubezpieczenie na wypadek kradzieży nie obowiązuje. W dość popularnej wśród polskich turystów Albanii, na Białorusi, w Mołdawii, Rosji oraz Ukrainie. Te kraje są powszechnie uznawane przez ubezpieczycieli za niebezpieczne, bo ryzyko utraty pojazdu w wyniku działania złodziei jest w nich wysokie - dodaje Damian Andruszkiewicz z Compensy.

Samochód skradziony za granicą - co robić? Jeżeli dojdzie do kradzieży, należy niezwłocznie zgłosić ją policji w kraju, w którym doszło do zdarzenia. Następnie, trzeba skontaktować się z ubezpieczycielem - poszkodowany kierowca ma na to np. kilkanaście godzin. Należy skompletować też kilka dokumentów, takich jak raport policyjny, dowód rejestracyjny pojazdu, polisę AC oraz wszelkie istotne dla sprawy informacje. Po złożeniu wniosku o odszkodowanie, towarzystwo ubezpieczeniowe analizuje okoliczności kradzieży i podejmuje decyzję o wypłacie pieniędzy. Jej wysokość ustala się w odniesieniu do wartości rynkowej pojazdu w dniu zawarcia umowy AC.

- Trzeba pamiętać, że auto w momencie szkody powinno być zamknięte i zabezpieczone systemem antykradzieżowym, jeśli taki posiada. Drogocenne przedmioty takie jak telefon, portfel, torebka, należy schować w niewidocznym miejscu. Dowód rejestracyjny najlepiej mieć przy sobie, ponieważ w razie kradzieży, należy go udostępnić ubezpieczycielowi. Jeśli np. zgubimy kluczyk, trzeba o tym poinformować zakład ubezpieczeń. A jeżeli alarm nie działa, pojazd powinien zostać na parkingu strzeżonym do momentu naprawy. Z ubezpieczeniowego punktu widzenia takie kwestie są bardzo istotne i warto o nich pamiętać, aby proces ubiegania się o odszkodowanie przebiegał bez utrudnień - podsumowuje Damian Andruszkiewicz z Compensy.

Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group

Komentuj
Przypominamy zasady obowiązujące w tunelach drogowych
3 lipca 2023 | 0

Przypominamy zasady obowiązujące w tunelach drogowych
(fot. GDDKiA)

Pamiętajmy! To tunel, który jest tylko dla samochodów! GDDKIA przypomina o zasadach korzystania z tuneli samochodowych na przykładzie otwartego właśnie tunelu łączącego wyspy Uznam i Wolin w Świnoujściu. Kierowcom przypominamy zasady bezpieczeństwa w tunelu, co jest szczególnie ważne w tunelu jednojezdniowym.

Ograniczenie prędkości i zakaz wyprzedzania. W tunelu pod Świną jest jedna jezdnia z dwoma pasami ruchu, każdy w przeciwnym kierunku. Obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h oraz zakaz wyprzedzania o czym informują stosowne znaki pionowe i poziome. Ze względów bezpieczeństwa należy bezwzględnie tych ograniczeń przestrzegać. Przejazd tunelem z taką prędkością to zaledwie 3-4 minuty, a w kolejkach na promy trzeba było często czekać wiele godzin.

Należy pamiętać, że wypadek w tunelu może mieć znacznie groźniejsze skutki nie tylko dla uczestników zdarzenia, ale też dla innych kierowców ze względu na ryzyko pożaru. Dlatego tak ważne jest zachowanie szczególnej uwagi i skupienia przejeżdżając przez tunel.

O przestrzeganie ograniczeń prędkości w tunelu zadba system odcinkowego pomiaru prędkości obejmujący całą długość tunelu. Bazując na pomiarze czasu przejazdu pomiędzy początkiem i końcem monitorowanej trasy wyliczy średnią prędkość pojazdu. System będzie działał w ramach CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym), czyli komórki organizacyjnej Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. 

Nie zatrzymujmy się w tunelu. W tunelu, poza sytuacjami absolutnie awaryjnymi, obowiązuje zakaz zatrzymywania się. Jakiekolwiek zatrzymanie zwiększa ryzyko niebezpieczeństwa w tunelu. Dlatego jeżeli jest to tylko możliwe należy opuścić tunel i zatrzymać się po wyjeździe z niego. Jeżeli doszło na przykład do awarii uniemożliwiającej dalszą jazdę należy zatrzymać się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni wykorzystując pobocze. Pomoc można wezwać łącząc się z kolumny alarmowej oznaczonej piktogramem SOS z centrum obsługi tunelu. W tunelu nie można cofać i zawracać.  

Obowiązuje również bezwzględny zakaz poruszania się rowerów i pieszych, należy skorzystać z autobusu komunikacji miejskiej zapewniającego także przewóz rowerów na specjalnych przyczepkach. Przez tunel nie będą mogły również przejeżdżać pojazdy z towarami niebezpiecznymi (dla nich pozostanie możliwość korzystania z promów). 

Tunel w oku kamer i systemów. Tunel jest wyposażony w szereg systemów bezpieczeństwa. Jest to przede wszystkim system wentylacji, który zadba o odpowiednią jakość powietrza w tunelu podczas jego użytkowania, a w sytuacji awaryjnej o oddymianie. Są to tak naprawdę dwa systemy wentylacji, jeden dla jezdni tunelu, drugi dla przestrzeni ewakuacyjnych do której nie może przedostać się dym.

W centralnej części tunelu zamontowano system zraszaczy, który ma ograniczyć skutki ewentualnego pożaru w tunelu. W całym tunelu jest też instalacja hydrantowa, z której będą mogli skorzystać strażacy. W niszach SOS znajdują się gaśnice i telefony łączności alarmowej umożliwiające bezpośredni kontakt z centrum obsługi tunelu. 

Wyposażeniem obiektu jest również system nagłośnieniowy, przez który mogą być nadawane komunikaty i polecenia, do których należy się bezwzględnie stosować. Komunikaty mogą być również nadawane na częstotliwościach FM (stacji radiowych) aby były słyszane w pojazdach. Cały tunel jest objęty systemem monitoringu, zarówno w głównej nawie, jak i w przestrzeniach ewakuacyjnych. Systemy bezpieczeństwa dysponują również szeregiem czujników: dymu, wzrostu temperatury czy zanieczyszczeń powietrza. Całość jest sterowana z centrum obsługi tunelu, które znajduje się po stronie wyspy Uznam. 

Systemy bezpieczeństwa mają ograniczyć negatywne skutki przede wszystkim wypadków drogowych. Najważniejsze jest jednak to, aby do takich sytuacji nie dochodziło. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie opisanych zasad bezpieczeństwa. 

Drogi ewakuacji. W razie potrzeby w tunelu włączy się oświetlenie awaryjne koloru czerwonego, a system nagłośnieniowy zacznie nadawać sygnał alarmowy i komunikaty głosowe. Należy bezwzględnie się do nich stosować. Pojazdy należy zatrzymać przy prawej krawędzi, tak aby zapewnić korytarz dojazdu dla służb. W wypadku wystąpienia pożaru, przed pojazdem którym się poruszamy, trzeba jak najszybciej tunel opuścić. Umożliwi to galeria ewakuacyjna pod jezdnią, do której prowadzą dwa zejścia z poziomu jezdni znajdujące się w odległościach około 600-700 metrów od wlotów do tunelu. Pomiędzy tymi wejściami jest 500 metrów odległości. Galeria ewakuacyjna prowadzi do klatek schodowych, umieszczonych przy wlocie i wylocie z tunelu, umożliwiających wyjście na powierzchnię. Do tych klatek schodowych można również wejść z poziomu jezdni. Na całej długości tunelu są oznaczenia pokazujące odległość do wyjścia awaryjnego, należy skierować się do najbliższego. 

Inwestorem budowy tunelu w Świnoujściu jest Miasto Świnoujście, a GDDKiA pełni rolę Inwestora zastępczego. Inwestycja jest współfinansowana ze środków UE w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Łączna szacowana wartość inwestycji to 913,8 mln złotych, maksymalna wartość dofinansowania ze środków UE wynosi 775 mln złotych.

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Bezpłatny program szkolenia ONZ dla kierowców i kandydatów na kierowców
29 czerwca 2023 | 0

Bezpłatny program szkolenia ONZ dla kierowców i kandydatów na kierowców
Centrum Prasowe Polskiej Agencji Prasowej, Warszawa 28.06.2023 r. Konferencja prasowa: „Autosobriety - ruszaj na wakacje bez promili!” (od lewej) Łuksz Piasta, weber Shandwick; Kubia Bielak, współzałożyciel i zarządzający Akademią Bezpiecznej Jazdy, dziennikarz, ekspert w zakresie bezpiecznej jazdy; Artur Zieliński, Dyrektor Wykonawczy CIFAL; Dorota Olszewska, Prezeska Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego; Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego; Andrzej Szumowski, Prezes Stowarzyszenia Polska Wódka (fot. Jolanta Michasiewicz)

Czy zimny prysznic lub mocna kawa wystarczą, aby szybko pozbyć się alkoholu z organizmu po imprezie? Jak alkohol działa na zmysły i postrzeganie otoczenia? Jakie są konsekwencje prowadzenia pojazdów po jego spożyciu. Tego i wielu innych przydatnych dla kierowców informacji, można dowiedzieć się dzięki programowi szkoleń dla młodych kierowców „Autosobriety - ruszaj bez promili”. To globalny program szkoleniowy przygotowany przez Instytut ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR.

Wystarczy jedna godzina. Właśnie tyle trwa szkolenie Autosobriety w formie online. Ta godzina może wystarczyć, aby ocalić życie i bezpiecznie wrócić z wakacji. W ubiegłym roku w naszym kraju wydarzyło się niemal 2,3 tys.1) wypadków drogowych po alkoholu, w których śmierć poniosło 268 osób2). To o 268 za dużo.

Kierowcy, szczególnie mniej doświadczeni, mogą skorzystać z bezpłatnego narzędzia, które pomoże im doskonalić umiejętności bezpiecznej i odpowiedzialnej jazdy. CIFAL Płock - pierwszy w Europie afiliowany ośrodek szkoleniowy Instytutu ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR w programie „Autosobriety” edukuje na temat zagrożeń jakie niesie za sobą jazda po alkoholu. To temat niezwykle aktualny w wakacyjne miesiące - statystyki Komendy Głównej Policji nie pozostawiają złudzeń, że to właśnie latem dochodzi do największej liczby wypadków na drogach.

Wakacje to czas wzmożonego ruchu. Przy dobrej widoczności i sprzyjających warunkach atmosferycznych kierowcy pozwalają sobie na szybszą jazdę myśląc, że mają więcej czasu na reakcję. Niestety śmielej też wsiadają za kierownicę po spożyciu alkoholu, a czasami nawet są nieświadomi swojej nietrzeźwości - na przykład rano po imprezie. W 2022 r. policja zatrzymała prawie 100 tys. nietrzeźwych kierowców, a miesiąc sierpień był pod tym względem rekordowy. Poprawę bezpieczeństwa na drogach jak i zmniejszenie liczby nietrzeźwych kierowców stawia sobie za cel globalny program „Autosobriety”.

Ryzykowne zachowania mogą skończyć się nie tylko konfiskatą prawa jazdy czy wysokimi grzywnami, ale przede wszystkim utratą zdrowia, a nawet życia. Mimo wprowadzania coraz surowszych kar każdego roku kontroli trzeźwości nie przechodzą dziesiątki tysięcy kierowców. Najwięcej takich przypadków rejestrowanych jest w weekendy i poniedziałki, w okresie czerwiec-sierpień. To jasny sygnał, że wielu kierowców rusza w trasę w przekonaniu, że ich organizm poradził sobie ze skutkami zakrapianych spotkań. Edukowanie i przypominanie, jak tragiczne mogą być skutki jazdy po alkoholu jest więc kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego prowadzimy program szkolenia „Autosobriety - ruszaj bez promili” adresowany głównie do młodych kierowców. Chcemy też, by program „Autosobriety” uzupełnił tradycyjny program nauki realizowany przez ośrodki szkolenia kierowców w całej Polsce - tłumaczy Artur Zieliński, zastępca prezydenta Płocka i Dyrektor Wykonawczy CIFAL w Polsce.

- Latem dochodzi do wielu wypadków, można powiedzieć, że wakacje i okres letni to sto najbardziej niebezpiecznych dni, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach. Szczególnie tragiczne są te powodowane przez nietrzeźwych kierowców, a można im przecież w 100% zapobiec. Młodym i niedoświadczonym kierowcom może czasem brakować zdolności obiektywnej oceny sytuacji na drodze, mogą mieć braki w wyszkoleniu czy natrafić na niekorzystne warunki drogowe - to jeszcze można zrozumieć. Ale nie ma powodu ani żadnej wymówki, aby prowadzić auto pod wpływem alkoholu. Dlatego tak ważna jest edukacja i prewencja. Programy takie jak „Autosobriety” są potrzebne - przypominają, że wszyscy możemy być częścią rozwiązania problemu nietrzeźwych kierowców - dodaje Kuba Bielak, współzałożyciel i zarządzający Akademią Kuźnia Kierowców, dziennikarz Radia Yanosik.

„Autosobriety” może wiele zmienić. “Autosobriety” to szkolenie mające na celu zapobieganie prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu, skierowane przede wszystkim do przyszłych kierowców, instruktorów szkół jazdy oraz ośrodków szkolenia kierowców. Polska jest pierwszym krajem w UE, który realizuje ten projekt. Za jego realizację odpowiada ośrodek CIFAL Płock - jeden z 25 międzynarodowych centrów szkoleniowych z oficjalną afiliacją UNITAR.

Szkolenie składa się z czterech modułów. Można je zrealizować bezpośrednio na stronie UNITAR lub platformie e-learningowej EdApp. W ramach szkolenia kursanci mogą też skorzystać ze specjalnych gogli VR, przez które można obejrzeć film odwzorowujący sposób postrzegania osoby będącej pod wpływem alkoholu.

Więcej o programie Autosobriety

Partnerzy Programu. Partnerem programu jest Stowarzyszenie Polska Wódka (PVA), które od lat edukuje w zakresie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu i jego wpływu na organizm.

- Stowarzyszenie angażuje się w akcje społeczne i edukacyjne dotyczące odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Wiedza wśród kierowców jest nadal niewystarczająca. Szkodliwe mity o tym, jak szybko możemy wsiąść za kierownicę skłaniają do podejmowania ryzykownych zachowań na drodze. To prowadzi do wypadków, których można uniknąć. Mam nadzieję, że z programu „Autosobriety - ruszaj bez promili” skorzysta jak najwięcej kierowców - mówi Andrzej Szumowski, Prezes Stowarzyszenia Polska Wódka.

Program objęło patronatem także Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, działające na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych w Polsce. - „Autosobriety” to bardzo potrzebne szkolenie, a co równie ważne – angażujące. Można je odbyć online, nawet przy pomocy smartfona, a filmy i możliwość wykorzystania gogli VR, które odwzorowują sposób widzenia drogi przez osoby pod wpływem alkoholu to coś, co zainteresować powinno młodych kierowców. Liczymy, że dzięki działaniom takim jak ten program polskie drogi z roku na rok będą bezpieczniejsze - mówi Dorota Olszewska, prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Partnerem programu jest też Instytut Transportu Samochodowego, zajmujący się m.in. kwestiami związanymi z bezpieczeństwem w transporcie i ruchu drogowym. - Problem prowadzenia po alkoholu jest wciąż aktualny i mimo spadku liczby kierowców powodujących wypadki pod wpływem alkoholu w ostatnim roku, cały czas potrzebna jest konsekwentnie prowadzona edukacja i uświadamianie zagrożeń z tym związanych - mówi Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego.

Czy zimny prysznic lub mocna kawa wystarczą, aby szybko pozbyć się alkoholu z organizmu po imprezie? Jak alkohol działa na zmysły i postrzeganie otoczenia? Jakie są konsekwencje prowadzenia pojazdów po jego spożyciu. Tego i wielu innych przydatnych dla kierowców informacji, można dowiedzieć się dzięki programowi szkoleń dla młodych kierowców „Autosobriety - ruszaj bez promili”. To globalny program szkoleniowy przygotowany przez Instytut ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR.

Wystarczy jedna godzina. Właśnie tyle trwa szkolenie Autosobriety w formie online. Ta godzina może wystarczyć, aby ocalić życie i bezpiecznie wrócić z wakacji. W ubiegłym roku w naszym kraju wydarzyło się niemal 2,3 tys.1) wypadków drogowych po alkoholu, w których śmierć poniosło 268 osób2). To o 268 za dużo.

Kierowcy, szczególnie mniej doświadczeni, mogą skorzystać z bezpłatnego narzędzia, które pomoże im doskonalić umiejętności bezpiecznej i odpowiedzialnej jazdy. CIFAL Płock - pierwszy w Europie afiliowany ośrodek szkoleniowy Instytutu ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR w programie „Autosobriety” edukuje na temat zagrożeń jakie niesie za sobą jazda po alkoholu. To temat niezwykle aktualny w wakacyjne miesiące - statystyki Komendy Głównej Policji nie pozostawiają złudzeń, że to właśnie latem dochodzi do największej liczby wypadków na drogach.

Wakacje to czas wzmożonego ruchu. Przy dobrej widoczności i sprzyjających warunkach atmosferycznych kierowcy pozwalają sobie na szybszą jazdę myśląc, że mają więcej czasu na reakcję. Niestety śmielej też wsiadają za kierownicę po spożyciu alkoholu, a czasami nawet są nieświadomi swojej nietrzeźwości - na przykład rano po imprezie. W 2022 r. policja zatrzymała prawie 100 tys. nietrzeźwych kierowców, a miesiąc sierpień był pod tym względem rekordowy. Poprawę bezpieczeństwa na drogach jak i zmniejszenie liczby nietrzeźwych kierowców stawia sobie za cel globalny program „Autosobriety”.

Ryzykowne zachowania mogą skończyć się nie tylko konfiskatą prawa jazdy czy wysokimi grzywnami, ale przede wszystkim utratą zdrowia, a nawet życia. Mimo wprowadzania coraz surowszych kar każdego roku kontroli trzeźwości nie przechodzą dziesiątki tysięcy kierowców. Najwięcej takich przypadków rejestrowanych jest w weekendy i poniedziałki, w okresie czerwiec-sierpień. To jasny sygnał, że wielu kierowców rusza w trasę w przekonaniu, że ich organizm poradził sobie ze skutkami zakrapianych spotkań. Edukowanie i przypominanie, jak tragiczne mogą być skutki jazdy po alkoholu jest więc kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego prowadzimy program szkolenia „Autosobriety - ruszaj bez promili” adresowany głównie do młodych kierowców. Chcemy też, by program „Autosobriety” uzupełnił tradycyjny program nauki realizowany przez ośrodki szkolenia kierowców w całej Polsce - tłumaczy Artur Zieliński, zastępca prezydenta Płocka i Dyrektor Wykonawczy CIFAL w Polsce.

- Latem dochodzi do wielu wypadków, można powiedzieć, że wakacje i okres letni to sto najbardziej niebezpiecznych dni, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach. Szczególnie tragiczne są te powodowane przez nietrzeźwych kierowców, a można im przecież w 100% zapobiec. Młodym i niedoświadczonym kierowcom może czasem brakować zdolności obiektywnej oceny sytuacji na drodze, mogą mieć braki w wyszkoleniu czy natrafić na niekorzystne warunki drogowe - to jeszcze można zrozumieć. Ale nie ma powodu ani żadnej wymówki, aby prowadzić auto pod wpływem alkoholu. Dlatego tak ważna jest edukacja i prewencja. Programy takie jak „Autosobriety” są potrzebne - przypominają, że wszyscy możemy być częścią rozwiązania problemu nietrzeźwych kierowców - dodaje Kuba Bielak, współzałożyciel i zarządzający Akademią Kuźnia Kierowców, dziennikarz Radia Yanosik.

„Autosobriety” może wiele zmienić. “Autosobriety” to szkolenie mające na celu zapobieganie prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu, skierowane przede wszystkim do przyszłych kierowców, instruktorów szkół jazdy oraz ośrodków szkolenia kierowców. Polska jest pierwszym krajem w UE, który realizuje ten projekt. Za jego realizację odpowiada ośrodek CIFAL Płock - jeden z 25 międzynarodowych centrów szkoleniowych z oficjalną afiliacją UNITAR.

Szkolenie składa się z czterech modułów. Można je zrealizować bezpośrednio na stronie UNITAR lub platformie e-learningowej EdApp. W ramach szkolenia kursanci mogą też skorzystać ze specjalnych gogli VR, przez które można obejrzeć film odwzorowujący sposób postrzegania osoby będącej pod wpływem alkoholu.

Więcej o programie Autosobriety

Partnerzy Programu. Partnerem programu jest Stowarzyszenie Polska Wódka (PVA), które od lat edukuje w zakresie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu i jego wpływu na organizm.

- Stowarzyszenie angażuje się w akcje społeczne i edukacyjne dotyczące odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Wiedza wśród kierowców jest nadal niewystarczająca. Szkodliwe mity o tym, jak szybko możemy wsiąść za kierownicę skłaniają do podejmowania ryzykownych zachowań na drodze. To prowadzi do wypadków, których można uniknąć. Mam nadzieję, że z programu „Autosobriety - ruszaj bez promili” skorzysta jak najwięcej kierowców - mówi Andrzej Szumowski, Prezes Stowarzyszenia Polska Wódka.

Program objęło patronatem także Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, działające na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych w Polsce. - „Autosobriety” to bardzo potrzebne szkolenie, a co równie ważne – angażujące. Można je odbyć online, nawet przy pomocy smartfona, a filmy i możliwość wykorzystania gogli VR, które odwzorowują sposób widzenia drogi przez osoby pod wpływem alkoholu to coś, co zainteresować powinno młodych kierowców. Liczymy, że dzięki działaniom takim jak ten program polskie drogi z roku na rok będą bezpieczniejsze - mówi Dorota Olszewska, prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Partnerem programu jest też Instytut Transportu Samochodowego, zajmujący się m.in. kwestiami związanymi z bezpieczeństwem w transporcie i ruchu drogowym. - Problem prowadzenia po alkoholu jest wciąż aktualny i mimo spadku liczby kierowców powodujących wypadki pod wpływem alkoholu w ostatnim roku, cały czas potrzebna jest konsekwentnie prowadzona edukacja i uświadamianie zagrożeń z tym związanych - mówi Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Instytucie Transportu Samochodowego.

Sprawdź, jak alkohol zmienia percepcję kierowców - film

„Autosobriety” dla Celów SDG. Program „Autosobriety” ma się też przyczynić do realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju (ang. Sustainable Development Goals - SDG) przyjętych przez państwa członkowskie ONZ, a konkretnie celu nr 9 - do 2030 roku zmniejszenia o połowę liczby rannych i ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spowodowanych przez kierowców będących pod wpływem alkoholu i ograniczenia liczby wypadków spowodowanych przez kierowców będących pod wpływem innych substancji psychoaktywnych.

***

CIFAL Płock - pierwszy w Europie afiliowany ośrodek szkoleniowy Instytutu ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR, dostarczający innowacyjnych szkoleń w zakresie zrównoważonego rozwoju, zgodnie z wytycznymi „Agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030”. Pomaga budować kompetencje z zakresu zrównoważonego zarządzania transportem i przestrzenią miejską, SMART CITY, partnerstwa publiczno-prywatnego i rozwoju ekonomicznego. Odbiorcami szkoleń są urzędnicy szczebla centralnego, regionalnego i lokalnego Polski i krajów sąsiadujących, a także przedstawiciele sektora prywatnego oraz organizacji międzynarodowych.

http://cifal.pl/

Stowarzyszenie Polska Wódka (Polish Vodka Association) - jednym z filarów działalności organizacji jest promowanie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Programy edukacyjne i kampanie społeczne prowadzone przez Stowarzyszenie, skierowane są nie tylko do potencjalnych konsumentów alkoholu, w tym w szczególności ludzi młodych, ale także do organizacji, które mają wpływ na kształtowanie postaw społecznych oraz do producentów, hurtowników i sprzedawców. Stowarzyszenie przeprowadziło 15 edycji kampanii „Pływam bez promili”.

https://pva.org.pl/

Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego - działa na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych w Polsce. Od momentu powstania w 2000 roku do 2006 roku było afiliowane przy Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Ministerstwie Transportu. W maju 2007 zostało zarejestrowane jako stowarzyszenie i od tej pory jest niezależną instytucją skupiającą przedstawicieli trzech sektorów życia publicznego: biznesu, rządu i organizacji pozarządowych.

https://www.pbd.org.pl/

Instytut Transportu Samochodowego. Instytut prowadzi, koordynuje i popularyzuje badawczo-wdrożeniową działalność naukową w dziedzinie transportu samochodowego. ITS rozpoczął swoją działalność w 1952 roku na mocy Zarządzenia Ministra Transportu Drogowego i Lotniczego. Przy ITS działa Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wspierające władze centralne i lokalne w procesie zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego. Bazą systemu informatycznego POBR jest portal www.obserwatoriumbrd.pl, który zapewnia narzędzia do analiz danych o wypadkach drogowych. W sferze aktywności badawczej Instytutu pozostają m.in. osoby z dysfunkcjami narządów ruchu. W wyniku realizowanych przez ITS prac w 2015 roku otwarto Centrum Usług Motoryzacyjnych dla Osób Niepełnosprawnych przy ITS - pierwszą w Polsce instytucję zapewniającą kompleksowy system wsparcia mobilności osób niepełnosprawnych ruchowo.

https://www.its.waw.pl/

________________

1) Dane: Raport Wypadki Drogowe 2022 - Komendy Głównej Policji

2) jw.

Sprawdź, jak alkohol zmienia percepcję kierowców - film

„Autosobriety” dla Celów SDG. Program „Autosobriety” ma się też przyczynić do realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju (ang. Sustainable Development Goals - SDG) przyjętych przez państwa członkowskie ONZ, a konkretnie celu nr 9 - do 2030 roku zmniejszenia o połowę liczby rannych i ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spowodowanych przez kierowców będących pod wpływem alkoholu i ograniczenia liczby wypadków spowodowanych przez kierowców będących pod wpływem innych substancji psychoaktywnych.

***

CIFAL Płock - pierwszy w Europie afiliowany ośrodek szkoleniowy Instytutu ONZ ds. Badań i Szkoleń UNITAR, dostarczający innowacyjnych szkoleń w zakresie zrównoważonego rozwoju, zgodnie z wytycznymi „Agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030”. Pomaga budować kompetencje z zakresu zrównoważonego zarządzania transportem i przestrzenią miejską, SMART CITY, partnerstwa publiczno-prywatnego i rozwoju ekonomicznego. Odbiorcami szkoleń są urzędnicy szczebla centralnego, regionalnego i lokalnego Polski i krajów sąsiadujących, a także przedstawiciele sektora prywatnego oraz organizacji międzynarodowych.

http://cifal.pl/

Stowarzyszenie Polska Wódka (Polish Vodka Association) - jednym z filarów działalności organizacji jest promowanie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Programy edukacyjne i kampanie społeczne prowadzone przez Stowarzyszenie, skierowane są nie tylko do potencjalnych konsumentów alkoholu, w tym w szczególności ludzi młodych, ale także do organizacji, które mają wpływ na kształtowanie postaw społecznych oraz do producentów, hurtowników i sprzedawców. Stowarzyszenie przeprowadziło 15 edycji kampanii „Pływam bez promili”.

https://pva.org.pl/

Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego - działa na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych w Polsce. Od momentu powstania w 2000 roku do 2006 roku było afiliowane przy Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Ministerstwie Transportu. W maju 2007 zostało zarejestrowane jako stowarzyszenie i od tej pory jest niezależną instytucją skupiającą przedstawicieli trzech sektorów życia publicznego: biznesu, rządu i organizacji pozarządowych.

https://www.pbd.org.pl/

Instytut Transportu Samochodowego. Instytut prowadzi, koordynuje i popularyzuje badawczo-wdrożeniową działalność naukową w dziedzinie transportu samochodowego. ITS rozpoczął swoją działalność w 1952 roku na mocy Zarządzenia Ministra Transportu Drogowego i Lotniczego. Przy ITS działa Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wspierające władze centralne i lokalne w procesie zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego. Bazą systemu informatycznego POBR jest portal www.obserwatoriumbrd.pl, który zapewnia narzędzia do analiz danych o wypadkach drogowych. W sferze aktywności badawczej Instytutu pozostają m.in. osoby z dysfunkcjami narządów ruchu. W wyniku realizowanych przez ITS prac w 2015 roku otwarto Centrum Usług Motoryzacyjnych dla Osób Niepełnosprawnych przy ITS - pierwszą w Polsce instytucję zapewniającą kompleksowy system wsparcia mobilności osób niepełnosprawnych ruchowo.

https://www.its.waw.pl/

________________

1) Dane: Raport Wypadki Drogowe 2022 - Komendy Głównej Policji

2) jw.

Komentuj
I mamy! Oskar w dziedzinie brd/#PIN Award 2023
21 czerwca 2023 | 0

I mamy! Oskar w dziedzinie brd/#PIN Award 2023
Bruksela, 20 czerwca 2023 r. Wręczenie nagrody Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) - #PIN Award 2023 (od lewej) Kristian Schmidt, koordynator ds. brd w Komisji Europejskiej; Rafał Weber, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury; Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury; Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC); Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego (fot. Ministerstwo Infrastruktury)

20 czerwca br. w Brukseli odbyła się konferencja Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) w trakcie której zaprezentowano doroczny raport brd w UE. Wręczono także prestiżową nagrdę #PIN Award 2023 - laureatem została Polska. Wysoko oceniono niemal 50 proc. spadek liczby ofiar śmiertelnych na polskich drogach, który odnotowano w skali ostatniej dekady. Doceniony został niemal 50 proc. spadek liczby ofiar śmiertelnych w naszym kraju w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

Konferencja ETSC - 20.06.2023 r. W Brukseli obecna była polska delegacja z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem na czele. W trakcie konferencji ETSC tradycyjnie doroczny raport zaprezentował Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy ETSC. Wskazywał na trudności dochodzenia do celu redukcji ofiar śmiertelnych na drogach Unii Europejskiej. Analizował spadki i wzrosty w tym zakresie w roku 2022. Najwyższe wzrosty wypadków na Malcie i w Niderlandach i zdecydowane spadki. Tu bezapelacyjny sukces Polski.

Bruksela, 20.06.2023. Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) (fot. Małopolska Wojewódzka Rada BRD)

- Polska poczyniła największe postępy, jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie stało tak się jednak przypadkiem. Na ten sukces przełożyła się metodyczna praca w trzech obszarach: infrastruktury, edukacji i zmian legislacyjnych. Co ważne, bardzo dużo zależy od zachowania wszystkich uczestników ruchu drogowego: kierowców, rowerzystów czy pieszych, którym bardzo dziękuję za rozsądek i bezpieczne zachowania - mówił minister infrastruktury A perspektywa? - Dla nas 2050 rok to właśnie opcja zero - zero śmiertelnych ofiar na polskich drogach - dodał Andrzej Adamczyk.

Przypomnijmy: liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce spadła w ciągu ostatnich 10 lat o 47 proc.: w 2012 r. na polskich drogach zginęło 3571 osób, natomiast w ubiegłym roku, po raz pierwszy w historii, liczba ta spadła poniżej 1900 (1896). Największy spadek liczby wypadków, ofiar i rannych nastąpił po 2019 roku. W Polsce w 2022 r. w stosunku do 2021 r. osiągnięto spadek liczby osób zabitych w wypadkach drogowych o 15,6 proc. Ponadto spadła liczba wypadków drogowych o 6,3 proc., kolizji o 14,7 proc., a rannych o 6,1 proc.

Źródło: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Raport za rok 2022 [kliknij] (graf. screen)

Antonio Avenoso wskazywał na wyzwania jak np. zmniejszenie także liczby ciężko rannych w wypadkach drogowych. Zwrócił uwagę na znaczenie kwestii nadmiernych prędkość - znaczącego powodu tragedii w ruchu drogowych. Potwierdził rekomendację UE wprowadzenia ich niższych limitów.

Program ETSC i #PIN Award 2023. Program ETSC Road Safety Performance Index (PIN) został ustanowiony w 2006 r. jako odpowiedź na pierwszy cel bezpieczeństwa drogowego, wyznaczony przez Unię Europejską, polegający na zmniejszeniu o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w latach 2001-2010. 27 państw członkowskich UE wraz z Wielką Brytanią uzgodniło i podjęło pracę nad osiągnięciem wspólnego celu, jakim jest zmniejszenie o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w UE w latach 2010-2020. Nowy cel polegający na zmniejszeniu o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych i pierwszy cel, jakim jest zmniejszenie o połowę liczby ciężko rannych w wypadkach drogowych do 2030 r. w porównaniu z poziomem w 2020 r. w UE zostały ogłoszone przez Komisję Europejską 17 maja 2018 r. Porównując wyniki państw członkowskich, PIN służy do identyfikacji i promowania najlepszych praktyk oraz inspirowania przywództwa politycznego potrzebnego do stworzenia jak najbardziej bezpiecznego systemu transportu drogowego.

Nagroda PIN Award jest uznawana za odpowiednika Oscara w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W poprzednich latach laureatami nagrody za wybitne postępy w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego były: Litwa (2022 r.), Grecja (2021 r.) oraz Estonia (2020 r.). W tym roku laureatem Nagrody Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu w 2023 r. Index Bezpieczeństwa Drogowego (PIN) została Polska.

Bruksela, 20.06.2023. Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury oraz Rafał Weber wiceminister w Ministerstwie Infrastruktury (fot. Ministerstwo Infrastruktury mat. prasowe)

Konferencja prasowa - Trzy filary poprawy bezpieczeństwa: infrastruktura, edukacja, legislacja i dalsze działania. Po uroczystym wręczeniu nagrody dla dziennikarzy zorganizowano konferencję prasową - z udziałem kierownictwa resortu infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz Rafała Webera - w trakcie której mówiono o perspektywie przyszłości. - Ktoś powie, że dalej drogi są niebezpieczne. Tak mamy tego świadomość, ale z pełną determinacją, z pełnym zaangażowaniem i przy wykorzystaniu olbrzymich środków finansowych robimy wszystko, aby zredukować ilość ofiar śmiertelnych na polskich drogach, zredukować ilość wypadków drogowych. Dla nas 2050 rok to właśnie opcja zero - zero śmiertelnych ofiar na polskich drogach.

Minister wskazywał na dalsze działania: poprawę jakości dróg, czyli rozbudowę tras jednojezdniowych do dwóch jezdni, dofinansowanie dróg lokalnych, budowę nowych skrzyżowań, doświetlanie przejść dla pieszych. - Budujemy nowe drogi, ale chcemy też, aby zarządcy dróg podczas prowadzenia swoich inwestycji zadbali o to, aby były bezpieczne. Dlatego przygotowaliśmy we współpracy ze specjalistami uznanych polskich uczelni szereg wzorców i standardów w drogownictwie, obejmujących m.in. wytyczne dla projektowania przejść dla pieszych oraz projektowania oświetlenia tych przejść, czy projektowania infrastruktury dla rowerów - mówił minister A. Adamczyk. - Staramy się, aby legislacja w jak najlepszy sposób określała prawa, ale też obowiązki wszystkich uczestników ruchu drogowego. W 2019 r. w ramach zmian prawnych wprowadzone zostały zasady tworzenia korytarzy życia na drogach, wprowadzono też obowiązek jazdy na suwak. Następnie ujednolicono dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym niezależnie od pory dnia do 50 km/h, zwiększono zakres ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych. Zmiana ta została powiązana z wprowadzeniem obowiązków także dla pieszych. Muszą oni zachować szczególną ostrożność, nie mogą korzystać w trakcie wchodzenia i przechodzenia przez jezdnię lub torowisko z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję, zwłaszcza wzrokową - to wszystko znacząco przełożyło się na poprawę bezpieczeństwa na drogach - dodał wiceminister Rafał Weber. Przechodząc do konkretów analizował zmianę jaką było wprowadzenie od 1 czerwca 2021 r. konieczności zachowania bezpiecznej odległości między pojazdami na autostradach i drogach ekspresowych. Dalsza poprawa bezpieczeństwa na drogach wiąże się z wprowadzonym od początku 2022 r. nowym taryfikatorem mandatów i zaostrzeniem kar za najcięższe przestępstwa i wykroczenia drogowe. Ponadto w ubiegłym roku ubezpieczyciele uzyskali dostęp do informacji o mandatach i punktach karnych zbieranych przez kierowców. Rozwiązanie to ma na celu dalsze zachęcanie do bezpiecznej jazdy poprzez wprowadzenie niższych stawek ubezpieczenia dla bezpiecznych kierowców. - Bardzo istotnym filarem działań na rzecz poprawy brd jest edukacja. Organizujemy kampanie społeczne, dzięki którym edukujemy i pokazujemy, jak opłakane skutki może mieć nieprawidłowe zachowanie na drodze. Systematycznie wzbogacamy też system powszechnej edukacji o kolejne treści powiązane z tematyką brd w ramach wychowania komunikacyjnego - powiedział sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Konrad Romik. (jm)

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Andrzej Grzegorczyk, honorowym prezesem PDB
21 czerwca 2023 | 0

Andrzej Grzegorczyk, honorowym prezesem PDB
Andrzej Grzegorczyk, w latach od 1993 do 2010 roku dyrektor i sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD) w Ministerstwie Infrastruktury, obecnie wiceprezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, członek Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, uczestnik kongresów CommissionInternationale des Examens de Conduite Automobile - CIECA) - Międzynarodowej Komisji ds. szkolenia i egzaminowania na prawo jazdy (z ramienia Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym), od 16 czerwca 2023 prezes honorowy Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

Andrzej Grzegorczyk honorowym Prezesem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. W ten spektakularny sposób stowarzyszenie uhonorowało go za nieoceniony wkład w działania na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce - poinformowała prezes zarządu PDB Dorota Olszewska.

16 czerwca br. w siedzibie DEKRA Polska w Warszawie odbyło się Walne Zebranie Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, które zdecydowało o przyznaniu tytułu honorowego Prezesa Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego Andrzejowi Grzegorczykowi. - Andrzej Grzegorczyk jest jednym z założycieli Partnerstwa, ekspertem i osobą bardzo zasłużoną dla bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce - informowała prezes Dorota Olszewska.

Andrzej Grzegorczyk. Absolwent Politechniki Krakowskiej na wydziale Budownictwa Lądowego; studia podyplomowe z inżynierii ruchu w Politechnice Krakowskiej i Narodowej Szkole Dróg i Mostów w Paryżu. Staże techniczne we Francji, Finlandii i Holandii. Uprawniony do projektowania i prowadzenia robót, rzeczoznawca, również Komisji Europejskiej (Taiex) oraz ekspert Banku Światowego. Pracował w jednostkach obecnej Dyrekcji Generalnej Dróg Krajowych i Autostrad od 1970 do 1992 roku. Od tego czasu Dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury do 2010 r. Dyrektor ds. Projektu i doradca zarządu w firmie Saferoad Sp. z o.o. we Włocławku. Doradca dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie do 2012 r. Wykładowca na studiach podyplomowych z psychologii transportu w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej oraz Uniwersytecie Warszawskim. Od 2000 roku Członek Komisji Budownictwa Polskiej Akademii Nauk Oddział w Krakowie. Członek założyciel GRSP w Genewie oraz Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. Członek sekcji drogowej rady naukowej Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie oraz członek Polskiego Klastra Edukacyjnego. Wiceprezes Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym. Uczestnik kongresów CommissionInternationale des Examens de Conduite Automobile - CIECA) - Międzynarodowej Komisji ds. szkolenia i egzaminowania na prawo jazdy (z ramienia Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym). (jm)

Komentuj
Dziś w Brukseli o brd. Polska zdobywa Nagrodę PIN za wybitne postępy
20 czerwca 2023 | 0

Dziś w Brukseli o brd. Polska zdobywa Nagrodę PIN za wybitne postępy
Nagroda PIN przyznawana krajowi za wybitne postępy w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W roku 2020 otrzymała ją Estonia. W związku z trwającą pandemią Covid-19 ówczesna gala ETSC Road Safety Performance Index Award została przeniesiona do sieci. W formule telekonferencji miała miejsce doroczna prezentacja sprawozdania rocznego PIN dotyczącego postępów Europy w zmniejszaniu liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych i poważnych obrażeń w 2019 r. [kliknij] (fot. ETSC - mat. pasowe)

Dziś w Brukseli odbędzie się doroczna Konferencja Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu - ETSC Road Safety Perforance Index (PIN). Jak informuje ETSC w swoim komunikacie prasowym: - Polska zdobywa międzynarodową nagrodę bezpieczeństwa ruchu drogowego, ponieważ liczba ofiar śmiertelnych spadła o połowę w ciągu dziesięciu lat [kliknij]. Transmisja w godz. 13.00-17.00 [kliknij - zoom].

Konferencja ETSC. W Brukseli odbędzie się doroczna Konferencja ETSC Road Safety Performance Index (PIN). Jak informują organizatorzy - podczas wydarzenia ETSC przedstawi wnioski z raportu rocznego PIN dotyczące postępów w zmniejszaniu liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych i poważnych obrażeń we wszystkich krajach objętych programem PIN. Konferencja to także moment wręczenia Nagrody PIN krajowi za wybitne postępy w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ramach dwóch dyskusji panelowych przyjrzymy się również ważnym kwestiom bezpieczeństwa ruchu drogowego, które są obecnie omawiane na szczeblu UE - bezpieczeństwu młodych kierowców i sprawności fizycznej do kierowania pojazdami.

Nagroda Road Safety PIN dla Polski. Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) po raz pierwszy przyznała Polsce nagrodę - za rok 2023 Road Safety Performance Index (PIN). Kraj nasz w latach 2012-2022 zmniejszył liczbę ofiar śmiertelnych na drogach o 47%, wskaźnik ten poprawiła tylko Litwa, ubiegłoroczny zwycięzca. Średnia redukcja w UE wyniosła 22%. Śmiertelność na drogach (liczba ofiar śmiertelnych na drogach na mieszkańca) wyniosła w Polsce w ubiegłym roku 50 na milion, w porównaniu z 93 na milion w 2012 roku. Śmiertelność w 2022 roku była lepsza niż we Włoszech (54 na milion). Norwegia miała najbezpieczniejsze drogi w Europie (21 na milion), a następnie Szwecja (22 na milion).

Ogłoszenie zbiega się z nową analizą opublikowaną dzisiaj przez ETSC, która pokazuje, że liczba ofiar śmiertelnych na drogach w UE wzrosła w zeszłym roku o 4%, do 20 679. Liczba ta jest nadal o 9% niższa niż w 2019 r., ostatnim roku przed pandemią Covid-19, która radykalnie zmieniła natężenie ruchu. ETSC ostrzega jednak, że od 2019 r. potrzebny byłby spadek o 17,2%, aby pozostać na dobrej drodze do osiągnięcia celu UE i ONZ, jakim jest zmniejszenie o połowę liczby ofiar śmiertelnych na drogach do 2030 r.

Panel ekspertów ETSC wymienił kilka kluczowych elementów decyzji o przyznaniu Polsce tegorocznej nagrody, oprócz znacznego zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych na drogach:

- kompleksowy Krajowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021-2030, który wyznacza cele zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych o 50%;

- zakrojony na szeroką skalę czteroletni Program Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej;

- rozbudowa sieci fotoradarów i fotoradarów czasowych;

- wzrost kontroli egzekwowania prawa jazdy pod wpływem alkoholu o średnio 19% każdego roku w latach 2010-2019;

- wprowadzenie systemu „korytarzy awaryjnych” umożliwiającego pojazdom uprzywilejowanym dojazd do miejsc kolizji na autostradach.

ETSC twierdzi, że ograniczenia prędkości i obserwowane prędkości pojazdów w Polsce są wciąż zbyt wysokie. Maksymalna prędkość 140 km/h na autostradach jest najwyższa w UE z wyjątkiem Niemiec. ETSC z zadowoleniem przyjęła decyzję o wprowadzeniu większych ograniczeń prędkości w nocy na obszarach zabudowanych, które w 2021 r. zastąpiono stałym ograniczeniem do 50 km/h. Jednak ETSC twierdzi, że Polska powinna również rozważyć ograniczenie prędkości do 30 km/h na drogach używanych przez pieszych i rowerzystów w miastach.

Antonio Avenoso, dyrektor wykonawczy Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu, powiedział: - W ciągu dziesięciu lat Polska znacznie poprawiła bezpieczeństwo na drogach i dała przykład, jak poważnie traktować ten problem. Podjęto prawdziwe zobowiązanie do wyznaczenia celów, poprawy infrastruktury i wzmocnienia egzekwowania przepisów, które są kluczowymi czynnikami tej imponującej redukcji. (…) - Dla Europy jako całości potrzeba więcej pracy na szczeblu unijnym i krajowym. „Pakiet dotyczący bezpieczeństwa ruchu drogowego”, ogłoszony przez Komisję Europejską w marcu, wprowadza pewne pozytywne zmiany w prawach jazdy i może usprawnić transgraniczne egzekwowanie prawa. Z zadowoleniem przyjmuje się również nową inicjatywę umożliwiającą transgraniczne uznawanie zakazów prowadzenia pojazdów. Teraz do państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego należy dopilnowanie, aby elementy, które mogłyby mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo drogowe, zostały usunięte, a potencjalne korzyści pakietu w zakresie bezpieczeństwa drogowego nie zostały osłabione na często zdradzieckiej drodze do wprowadzenia prawa. (…) - Na szczeblu krajowym do rządów w całej Europie należy dążenie wszelkimi dostępnymi środkami do wznowienia corocznych redukcji liczby zabitych i ciężko rannych zgodnie z celami UE i ONZ na 2030 r. (jm)

Komentuj
W sejmowej Komisji Infrastruktury o bezpieczeństwie na drogach (sic!)… 13 minut
20 czerwca 2023 | 0

W sejmowej Komisji Infrastruktury o bezpieczeństwie na drogach (sic!)… 13 minut
Sejm RP. 15.06.2023. Posiedzenie Komisji Infrastruktury - dyskusja nad rządowym dokumentem pt. "Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2022 r." [kliknij] (fot. screen)

Doroczny rządowy dokument pt. "Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2022 r." (druk nr 3211 - [kliknij]) jest procedowany w Sejmie RP [kliknij]. Raz już został wycofany z porządku obrad Komisji Infrastruktury, aby 15 czerwca br. trafić pod obrady [kliknij]. Niestety posłowie poświęcili mu… 13 minut. To już kolejna taka sytuacja, gdy prezentujący dokument wicepremier Rafał Weber mówi do sali, na której dyskutantów niewielu.

- Przedstawiam Państwu sprawozdanie na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce w roku 2022. Dokument ten zawiera analizę istotnych elementów, które mają wpływ na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ten dokument przedstawia również największe zagrożenia dla ludzkiego życia i bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Warto wspomnieć, że ten raport za rok 2022 zawiera również krótkie podsumowania 20-lecia istnienia Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która została utworzona z dniem 1 stycznia 2002 roku - mówił wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Kontynuując wskazywał na spadek - w porównaniu do roku 2001 - ofiar śmiertelnych wypadków drogowych o 15,5%. - Rok 2022, to rok w którym osiągaliśmy najniższe statystyki związane z wypadkowością. Co oznacza, że był to rok najbezpieczniejszy z tych wszystkich w których dokonywane były pomiary - podsumował. R. Weber podkreślił znaczenie działań w zakresie inwestycji drogowych, kwestii prawnych oraz działań edukacyjnych. Jedynym dyskutantem był Adam Małyszko ze Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów (fot. powyżej), który wskazał na określone braki w statystykach ilości pojazdów sformułowanych w omawianym dokumencie. - Chciałem zwrócić uwagę, że w tym Raporcie dane odnośnie ilości pojazdów, które są zarejestrowane nie oddają rzeczywistości. Tych pojazdów jest o około 15 mln mniej. I te dane o ilości samochodów przypadających na tysiąc mieszkańców są danymi nieprawdziwymi - wskazywał. Wobec braku dalszych zgłoszeń do dyskusji przewodniczący posiedzenie zamknął. Głosowanie nad Sprawozdaniem oraz wybór posła sprawozdawcy prawdopodobnie przeprowadzone zostały w innych trybie [kliknij].

Dokument trafi pod obrady plenarne z rekomendacją Komisji Infrastruktury, tymczasem nie ma go w zaplanowanym na 6 i 7 lipca br. 78. posiedzeniu. (jm)

Komentuj
Egzaminator prawomocnie skazany. Czy będzie kasacja?
15 czerwca 2023 | 0

Egzaminator prawomocnie skazany. Czy będzie kasacja?
(fot. screen)

Winien nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz nieudzielenia pomocy - tak brzmi utrzymany w mocy wyrok 1,5 roku bezwzględnego więzienia dla egzaminatora Edwarda R. Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowo-drogowym w Szaflarach 23 sierpnia 2018 roku. Zginęła 18-letnia zdająca część praktyczną egzaminu państwowego na prawo jazdy. Wyrok jest prawomocny, może być od niego wniesiona kasacja.

23 sierpnia 2018 r. Na niestrzeżony przejazd kolejowo-drogowy w Szaflarach k/Nowego Targu wjechał - bez zatrzymania się pod znakiem STOP- i utknął pojazd egzaminacyjny, którego kierowcą była zdająca egzamin państwowy na prawo jazdy. 18-letnia Angelika - nie potrafiła uruchomić auta, a była to już jej czwarta próba egzaminacyjna. Na pojazd najechał pociąg. Skład - kierowany przez kandydata na maszynistę (w kabinie znajdował się również egzaminator) - pchał wrak samochodu jeszcze 120 metrów. Przed zderzeniem z auta uciec zdołał tylko 62-letni egzaminujący. Ofiara tragedii została w środku samochodu, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Wyrok w pierwszej instancji. Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu żądała kary trzech lat więzienia, obrońcy - uniewinnienia. Sąd pierwszej instancji uznał, że oskarżony nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego w trakcie państwowego egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Przebieg zdarzenia badała Państwowa Komisja Badania Wypadków Drogowych, która w 2020 r. opublikowała obszerny raport, powołano biegłych, przesłuchano świadków itd. Sprawa - jak oceniano - była niezwykle wielowątkowa, czyli trudna. Ostatecznie orzeczono, winę egzaminatora. Uznano, iż nie zatrzymując pojazdu (a każdy taki pojazd ma dodatkowy hamulec), nie użył hamulca, nie udzielił pomocy 18-letniej zdającej. We wrześniu 2022 r. - ponad cztery lata po wydarzeniu - Sąd Rejonowy w Nowym Targu skazał Edwarda R., na 1,5 roku bezwzględnego więzienia (art. 177 § 2 Kodeksu Karnego w zw. z art. 162 Kodeksu Karnego). Uznał egzaminatora za winnego niezatrzymania samochodu przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym i nieudzielenia pomocy zmarłej 18-latce. - Sąd uznaje Edwarda R. za winnego tego, że nieumyślnie naruszył zasady ruchu drogowego w ten sposób, że w trakcie egzaminu na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, dysponując pedałem hamulca nie podjął manewru hamowanie w sytuacji, w której egzaminowana nie zastosowała się do znajdującego się przed przejazdem kolejowym znaku drogowego B-20 i oraz tzw. krzyża św. Andrzeja i nie zatrzymała auta przed przejazdem kolejowym - mówił sędzia Sławomir Biskup. - Egzaminator widząc nieporadność kobiety przy próbach ponownego uruchomienia pojazdu, zbyt późno wydał jej polecenie opuszczenia pojazdu, a widząc, że egzaminowana nie reaguje, nie podjął próby wyprowadzenia jej z pojazdu, w wyniku czego na wskutek doznanych obrażeń podczas zderzenia z pociągiem poniosła śmierć - kontynuował sędzia. Powtórzmy - orzeczono wyrok 1,5 roku pozbawienia wolności, ponadto nawiązkę na rzecz rodziny zmarłej w wysokości 150 tysięcy złotych, pięcioletni zakaz wykonywania zawodu instruktora i egzaminatora prawa jazdy oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez dwa lata.

Z wyrokiem nie zgadzali się obrońcy egzaminatora. Obrońca oskarżonego mecenas Jonatan Hasiewicz chciał zmiany wyroku i uniewinnienia egzaminatora. Apelacje zostały wniesione także przez prokuratora oraz rodzinę zmarłej.

Wyrok w drugiej instancji. 14 czerwca br. przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zakończył się proces odwoławczy w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnych na przejeździe kolejowo-drogowym w Szaflarach 23 sierpnia 2018 r. Zapadł wyrok utrzymujący w mocy wyrok pierwszej instancji. Sąd - na podstawie opinii biegłych - ocenił, iż egzaminator miał czas na reakcję, a co za tym idzie uniknięcie tragedii. Jak ustalono na 13 sekund przed zdarzeniem słychać było sygnał alarmowy pociągu. - Oskarżony miał możliwość, aby ten sygnał usłyszeć, a po drugie oskarżony miał możliwość zorientowania się, że taki pociąg nadjeżdża. Widoczność w prawą stronę z punktu widzenia siedzenia oskarżonego wynosiła ponad 400 m. Gdyby oskarżony spojrzał w tamtym kierunku to zauważyłby, że pociąg nadjeżdża i w takiej sytuacji miałby możliwość naciśnięcia pedału hamulca, zatrzymania samochodu i uniknięcia tego tragicznego skutku - uzasadniał orzeczenie wyrok sędzia sprawozdawca Bogdan Kijak. Konkludował: - Nie można uznać, żeby kara wymierzona oskarżonemu była karą rażąco łagodną i że należałoby tę karę podwyższyć. Domaganie się wymierzenia kary bliskiej górnej granicy ustawowego zagrożenia, absolutnie taki wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. A w świetle tych okoliczności jakie doprowadziły do wypadku, ta kara - wymierzona przez Sąd Rejonowy - jest karą w pełni adekwatną.

Skazujący oskarżonego egzaminatora Edwarda R. na 1,5 roku bezwzględnego więzienia i zapłatę 150 tys. zł nawiązki na rzecz rodziny ofiary. Sąd zwolnił oskarżonego i oskarżyciela posiłkowego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, a w odniesieniu do apelacji prokuratora kosztami tymi obciążył Skarb Państwa.

Kasacja? Wyrok jest prawomocny i kończy postępowanie sądowe. Może być do niego wniesiona skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego w Warszawie. Jak się dowiadujemy - obrońcy oskarżonego mają rozważyć taki krok. Wniesienie kasacji jest możliwe w terminie 30 dni od terminu otrzymania pisemnego wyroku z uzasadnieniem.

Do tematu wrócimy, o komentarz - jednak nie z perspektywy winy i kary, a z perspektywy odpowiedzialności, niebezpieczeństw pracy instruktora nauki jazdy, egzaminatora, predyspozycji do zawodu, też stresu egzaminacyjnego itd. - poprosiliśmy przedstawicieli branży szkoleniowców i egzaminatorów. Czekamy na wypowiedzi także Czytelników: tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)


Raport Nr PKBWK/03/2019 z badania poważnego wypadku kategorii A 21 zaistniałego w dniu 23 sierpnia 2018 r. o godzinie 11:17 na przejeździe kolejowo-drogowym kategorii „D” zlokalizowanym w stacji Szaflary, w km 25,749 linii kolejowej nr 99 Chabówka - Zakopane obszar zarządcy infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Zakład Linii Kolejowych w Nowym Sączu [kliknij] (fot. screen)

Komentuj
Piękny projekt na rzecz dzieci ofiar wypadków drogowych
12 czerwca 2023 | 0

Piękny projekt na rzecz dzieci ofiar wypadków drogowych
(od lewej) Kajetan Kajetanowicz oraz Bartosz Ostałowski, uczestnicy Wielkiej Wyprawy Maluchów Monte Carlo 2023. Warszawa, 7 czerwca 2023 r. konferencja prasowa w siedzibie Automobilklubu Polskiego przy ulicy Powstańców Śląskich 127 w Warszawie (fot. Jolanta Michasiewicz)

- Ruszamy z pomocą dla dzieci - informowali podczas konferencji prasowej inicjatorzy projektu na rzecz dzieci ofiar wypadków drogowych. Wielka Wyprawa Maluchów Monte Carlo 2023 ruszy już 4 lipca br. W osiem dni chcą pokonać 4 tys. km. W składach 35. załóg mistrzowie, legendy oraz młodzi pasjonaci motosportów, ludzie wielkiego serca wśród nich: Sobiesław Zasada, Longin Bielak, Rafał Sonik, Kajetan Kajetanowicz, Bartosz Ostałowski.

Wielka Wyprawa Fiatów 126p 2023, to wspaniałe wydarzenie, w którym wezmą udział m.inn. mistrzowie polskiego motorsportu, jego legendy oraz młodzi pasjonaci, łącznie 35 załóg wśród nich: Sobiesław Zasada, kierowca rajdowy, mistrz sportu i życia, legendarny, najbardziej utytułowany polski rajdowiec, wzór i inspirator wielu pokoleń Polaków; Longin Bielak, kierowca rajdowy, 21. krotny mistrz i wicemistrz Polski; Rafał Sonik, kierowca rajdowy, zdobywca 9. pucharów świata i ich 14-krotny medalista oraz zwycięzca Rajdu Dakar, Kajetan Kajetanowicz, kierowca rajdowy, wielokrotny rajdowy wicemistrz świata, trzykrotny mistrz Europy i czterokrotny mistrz Polski i Bartosz Ostałowski, drifter, jedyny na świecie profesjonalny kierowca sportowy, który prowadzi stopą. Wyruszą z Bielska-Białej i pojadą do Monte Carlo i z powrotem. Pokonają około 4000 km: Czechy, Austria, Włochy, Monaco. Po powrocie ich pojazdy oraz wiele innych pamiątek trafią na licytacje, w trakcie przejazdu będzie już prowadzona zbiórka na platformie interenetowej - w liczą na zebranie miliona złotych. Cel szczytny - pomoc dzieciom ofiarom wypadkom drogowych.

W ubiegłym roku przejechali ponad 3000 kilometrów z Bielska-Białej do Turynu, chcieli uczcić 50-lecie Małego Fiata!

Wielka Wyprawa Maluchów ma zwrócić uwagę na bezpieczeństwo na drodze, edukację młodych pokoleń pod kątem świadomego uczestnictwa w ruchu drogowym, a także wesprzeć dzieci, które w wyniku wypadków potrzebują ogromnego wsparcia oraz opieki [kliknij] [kliknij]. Idea piękna, równie pięknie mówili o niej jej inicjatorzy. Realizację tego projektu, będziemy relacjonowali, tymczasem zachęcamy do zapoznania się z fotorelacją z konferencji prasowej, która miała miejsce w siedzibie Automobilklubu Polskiego przy ul. Powstańców Śląskich w Warszawie. Uczestniczyli w niej: Maciej Michałowski, przedstawiciel resortu infrastruktury; Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej, Michał Sikora, prezes Polskiego Związku Motorowego, Paweł Owczyński, prezes Automobilklubu Krakowskiego, Katarzyna Dobrzańska-Junco, członek Zarządu FEVR, Tomasz Chołast, twórca Zrzutka pl., Marcin Małysz, Dyrektor Generalny Wielkiej Wyprawy Maluchów. Wśród zaproszonych: Romuald Chałas, prezes Automobilklubu Polski oraz Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

(jm)

Komentuj
Rowery cargo – czy moda na nie trafi do nas?
7 czerwca 2023 | 0

Rowery cargo – czy moda na nie trafi do nas?
(PAP-MEDIAROOM.PL/Hazay Bikes sp. z o.o. fot. J. Blaszyk)

Elektryczne rowery cargo to sposób na korki i zanieczyszczenia miasta. Londyńczycy powszechnie korzystają z nich. Właściwie w krajach Europy Zachodniej już można mówić o modzie na nie. Czy u nas zyskają popularność?

Założona przez trzech pasjonatów kolarstwa firma Hazay z Poznania tworzy wysokiej klasy konfigurowalne elektryczne rowery cargo. Pojazdy zaprojektowano z myślą o potrzebach transportowych firm i rodzin z dziećmi. Ekologiczny, praktyczny i dostosowany do potrzeb klienta środek transportu, mający na celu złagodzenie rosnącego problemu zatłoczenia dróg i zanieczyszczenia środowiska w miastach, może wydawać się mrzonką. Marcin Grausch, Marcin Ciesielski i Kuba Garstkiewicz udowodnili, że można zbudować i wprowadzić na rynek rowery cargo w całości produkowane w Polsce.

W krajach Europy Zachodniej moda na elektryczne rowery cargo trwa w najlepsze. Według najnowszego raportu Eurobike.com niemiecki rynek rośnie z roku na roku w tempie około 60%, a w samym 2021 roku sprzedano u naszego zachodniego sąsiada ponad 167 000 sztuk rowerów cargo. Dane za 2022 nie są jeszcze znane, ale przewiduje się, że sprzedaż przekroczyła 250 000. Sytuacja ma się podobnie na takich rynkach jak Holandia, Francja czy Dania.

- Rowery e-cargo są niemal idealną odpowiedzią na problemy, które coraz częściej spotykamy w zatłoczonych miastach. Według badań przeprowadzonych w Londynie rowery poruszają się o 60% szybciej od samochodów dostawczych, a do tego nie emitują dwutlenku węgla. Przy okazji znacząco poprawiają kondycję nie tylko samych rowerzystów, ale także ich portfeli - średni koszt przejechania 100 km Hazayem to mniej niż złotówka - komentuje Marcin Grausch, CEO Hazay.

Hazay oznacza w gwarze poznańskiej zająca. Taki jest też sam rower - zwinny i szybki. Posiada silnik o mocy 250W oraz baterię o pojemności 600Wh, zapewniającą zasięg około 80 km. Wykonany jest z najlepszej jakości aluminium lotniczego, zapewniającego wytrzymałość i trwałość przy jednoczesnej lekkości. Rower może przewozić do 100 kg ładunku, dzięki czemu nadaje się zarówno do użytku biznesowego, jak i osobistego. Tym co wyróżnia Hazaya na tle zachodniej konkurencji, to przede wszystkim dzielona rama. Rower można rozmontować i łatwiej transportować. Dodatkowym atutem jest też sama ergonomia konstrukcji, która sprawia, że każdy jest w stanie z łatwością taki rower prowadzić, nawet osoby niskiego wzrostu. 

Rowery cargo oferują możliwość dostosowania do potrzeb użytkownika. Paka roweru może być w pełni dostosowana do specyficznych potrzeb każdej firmy lub rodziny, oferując m.in. siedziska dla dzieci, daszek przeciwdeszczowy, pasy dla psów czy szyny airline. W tym wypadku Hazay oferuje dwa modele: Family i Buddy. Model Family jest przeznaczony do wygodnego przewożenia dwójki dzieci, co czyni go idealnym rozwiązaniem transportowym dla rodzin. Model Buddy został zaprojektowany specjalnie dla małych firm, oferując praktyczny i wydajny sposób transportu towarów i dostaw po mieście. - Pozornie może wydawać się, że 2,5 metrowy rower z ładunkiem 100 kilogramów jest ciężki w obsłudze i prowadzeniu. Jest to błędne przekonanie. Testy wykazały, że dzięki geometrii ramy, w pełni dopasowanej kierownicy oraz mocnemu silnikowi Hazaya z łatwością prowadziły drobne kobiety, czy nastolatkowie. To pojazd dla każdego oraz idealna alternatywa dla rodzin z dziećmi - mówi Kuba Garstkiewicz, główny projektant roweru. 

Rowery towarowe to także przyszłość dla branży logistycznej, która wobec nowych przepisów ograniczających emisję spalin, ograniczania oraz zamykania centrów miast dla samochodów oraz z uwagi na rosnące koszty utrzymywania pojazdów, będą zmuszone do szukania optymalizacji kosztów. Ten trend widać w krajach europejskich, gdzie w przypadku dostaw „ostatniej mili” rowery to coraz częstszy widok. Badania wskazują, że zarówno zagęszczenie punktów dostaw właśnie na ostatnim odcinku dostarczania towarów, jak i średnie waga towarów, wskazują, że rowery cargo są dużo efektywniejszym narzędziem niż samochody dostawcze.

Źródło informacji: PAP-MEDIAROOM.PL/Hazay Bikes sp. z o.o.

Komentuj
Teraz jedź nie na Kaliningrad, a na Królewiec
6 czerwca 2023 | 0

Teraz jedź nie na Kaliningrad, a na Królewiec
(fot. GDDKiA)

Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami RP działająca przy Głównym Geodecie Kraju, na 125. posiedzeniu uchwaliła, że dla miasta o rosyjskiej nazwie Калининград (Kaliningrad) zalecana jest wyłącznie polska nazwa Królewiec, nie zalecane jest stosowanie w języku polskim nazwy Kaliningrad - poinformowała Komisja [kliknij]. Zmiana weszła w życie z dniem jej ogłoszenia tj. dnia 09 maja 2023 r. GDDKiA rozpoczęła zmianę tablic informacyjnych.

Oddział GDDKiA w Olsztynie natychmiast przystąpił do inwentaryzacji oznakowania kierunkowego na sieci dróg krajowych. Już wymieniono drogowe tablice informacyjne prowadzące do Królewska, rozpoczęto od tych na Warmii i Mazurach. Nazwa Królewiec ma też być uwzględniona na mapach i folderach turystycznych. Rzecznik prasowy olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Karol Głębocki informował: - Od razu przystąpiliśmy do inwentaryzacji oznakowania kierunkowego na zarządzanej przez nas sieci dróg krajowych. Ma to na celu oszacowanie kosztów ewentualnej wymiany tablic. Województwo warmińsko-mazurskie jest jedynym w kraju, które posiada drogowe przejścia graniczne z Rosją i na drogowych tablicach informacyjnych pojawia się zarówno nazwa Kaliningrad, jak i obwód kaliningradzki. Takie tablice znajdują się m.in. na drodze krajowej 51, która prowadzi do przejścia granicznego w Bezledach. Wójt gminy Braniewo Jakub Bornus dodał: - U nas ludzie, zwłaszcza starzy Warmiacy, od lat mówią Królewiec, czy obwód królewiecki. Zresztą ludzie mają dostęp do informacji i wiedzą o tej zmianie. Materiałów z nazwą Kaliningrad nie będziemy teraz celowo niszczyć, nowe nazwy umieścimy w kolejnych wydaniach tych materiałów [kliknij]. (jm)

Komentuj
Przestrzeń i mobilność dzieci w mieście (podcast)
1 czerwca 2023 | 0

Przestrzeń i mobilność dzieci w mieście (podcast)
Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. #19 Przestrzeń i mobilność dzieci w mieście [podcast - kliknij] (fot./graf. Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego)

To jak wygląda przestrzeń uliczna w miastach, ma wpływ na rozwój i bezpieczeństwo dzieci. W 2022 r. w Polsce, w wyniku wypadków drogowych zginęło 53. dzieci do 14 roku życia. Ruchu drogowy to jednak nie tylko zagrożenie wypadkiem, to również zanieczyszczenie powietrza, które wpływa na odpowiedni rozwój dzieci. Z raportu Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że zanieczyszczenie powietrza zabija rocznie 1200 osób do 18 roku życia.

O tym jak zmieniać przestrzeń na bezpieczniejszą, zdrowszą oraz bardziej dostosowaną do potrzeb dzieci, Krzysztof Woźniak z Radia TOK FM rozmawia z Agnieszką Krzyżak-Piturą z Fundacji „Rodzic w mieście” i Barbarą Król z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

- Rozmawialiśmy z dziećmi (…) Generalnie dzieci nie czują się bezpiecznie. Część z nich mówi wprost, że samochody przed szkołą powodują, że się czują niebezpiecznie. Część nie widzi tego zagrożenia tak bezpośrednio… [kliknij] - mówi Agnieszka Krzyżak-Pitura. - Wychowanie komunikacyjne jest dosyć oderwane od rzeczywistości… [kliknij] - ocenia Barbara Król. - Co poza edukacją, która jest w szkole?… [kliknij] - dopytywał, Krzysztof Woźniak.

[kliknij]

Komentuj
Nowa odsłona ogólnopolskiego projektu informacyjno-edukacyjnego skierowanego do dzieci
31 maja 2023 | 0

Nowa odsłona ogólnopolskiego projektu informacyjno-edukacyjnego skierowanego do dzieci
(fot. ITD/MI)

Inauguracja „Bezpiecznej Szkoły Krokodylka Tirka” w nowej odsłonie z udziałem Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka i Głównego Inspektora Transportu Drogowego Alvina Gajadhura.

Nowoczesna, interaktywna, atrakcyjna dla najmłodszych, ale przede wszystkim przekazująca wiedzę o najważniejszych zasadach brd - taka jest „Bezpieczna Szkoła Krokodylka Tirka” w nowej odsłonie. W pierwszej lekcji unowocześnionego projektu wzięło udział ponad 70 uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Gaju w Małopolsce. Spotkanie edukacyjne z najmłodszymi uczestnikami ruchu drogowego poprowadzili Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur. - To, co się dziś dzieje w Gaju w gminie Mogilany, tuż za granicami Krakowa, to nauczanie od podstaw. Dzisiejsze wydarzenie nie jest pierwszym takim działaniem. Zostały one podjęte już przed kilku laty. Poza głównymi celami, dla których powołana jest Inspekcja Transportu Drogowego, edukacja najmłodszych stanowi istotny obszar jej działalności. Dzisiaj rozpoczynamy program, który jest dofinansowany z Funduszy Europejskich. Dziś rozpoczynamy wielką ogólnopolską akcję zwiększenia świadomości wśród uczniów na temat brd i zasad, jakie powinno się stosować, aby to bezpieczeństwo stale podnosić - podkreślł Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk. Ogólnopolska akcja rozpoczęła się w Gaju koło Krakowa. W pierwszej, inauguracyjnej lekcji nowej „Bezpiecznej Szkoły Krokodylka Tirka” wzięli udział uczniowie najmłodszych klas Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II. - W ramach tego projektu chcemy przeszkolić 15 tys. dzieci na 250 lekcjach. Będą to lekcje stacjonarne odbywające się w szkołach, ale będą to również lekcje online prowadzone z siedziby GITD, ze specjalnych sal edukacyjnych. Unowocześnienie projektu i zwiększenie jego zasięgu było możliwe dzięki otrzymanemu dofinasowaniu z Funduszy Europejskich. Wzbogaciliśmy ten projekt o atrakcyjne, nowoczesne filmy edukacyjne, zakupiliśmy elementy odblaskowe, które otrzymają uczestnicy zajęć, sięgnęliśmy po nowe narzędzia edukacyjne. W ramach projektu, obok spotkań edukacyjnych, będą odbywały się wydarzenia towarzyszące - 3 imprezy plenerowe. Trwa również konkurs filmowy brd, do którego mogą jeszcze przystąpić szkoły z terenu całej Polski - mówił Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego.

Po raz pierwszy dzieci mogły zobaczyć przygody bezpiecznej ekipy Krokodylka Tirka w nowym cyklu filmów animowanych. Tirek wraz z Zebrą i Niedźwiadkiem zwracali uwagę na bezpieczeństwo najmłodszych w podróży, ale również w trakcie zabawy. Minister Infrastruktury oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego, którzy poprowadzili pierwsze spotkanie edukacyjne, tłumaczyli, jak bezpiecznie poruszać się po drogach, jak unikać zagrożeń, a wiedzę najmłodszych sprawdzali nie tylko w trakcie rozwiązywania interaktywnych zagadek, czy krzyżówki, ale również w miasteczku ruchu drogowego. - Ważne, aby najmłodsi uczestnicy ruchu drogowego znali podstawowe zasady dotyczące poruszania się po drogach, kiedy są pieszymi, czy rowerzystami. Powinni wiedzieć, gdzie bezpiecznie się bawić - z daleka od drogi, jak bezpiecznie poruszać się rowerem, hulajnogą, jak być odpowiedzialnym pieszym. Mamy nadzieję, że ta wiedza zaprocentuje za kilkanaście lat, kiedy dzisiejsi uczestnicy zajęć staną się bezpiecznymi kierowcami - podkreślił Szef ITD.

Minister Infrastruktury, dziękując inspektorom ITD za zaangażowanie w działalność edukacyjną i realizację projektu, zwrócił uwagę, że edukacja jest jednym z elementów wpływających na poprawę stanu bezpieczeństwa na polskich drogach. - Bezpieczeństwo na polskich drogach ulega poprawie. Dane statystyczne z roku na rok potwierdzają, że zmniejsza się liczba wypadków, zmniejsza się liczba ofiar śmiertelnych. Ulega to zmianie. Rząd przyjął jako jeden ze swoich priorytetów - podniesienie bezpieczeństwa na drogach. Działamy w trzech obszarach. Pierwszy to inwestycyjny - nowoczesne, bezpieczne drogi szybkiego ruchu, to autostrady, ale szczególnie drogi ekspresowe. To setki, tysiące kilometrów nowych dróg oddanych do użytkowania. Ale to również drogi samorządowe, to rządowy fundusz rozwoju dróg, to ponad 20 tys. km gminnych i powiatowych, a także wojewódzkich. To także program 100 obwodnic. Do tego legislacja, zmiany w przepisach ruchu drogowego, które mają na celu zwiększenie konieczności postrzegania przepisów ruchu drogowego. I trzeci obszar to edukacja - mówił Andrzej Adamczyk.

Projekt „Bezpieczna Szkoła Krokodylka Tirka” to ogólnopolski projekt informacyjno-edukacyjny skierowany do dzieci w wieku przedszkolnym i klas 1-3 szkoły podstawowej oraz ich rodziców, opiekunów, nauczycieli i wychowawców. Projekt uzyskał dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Umowę podpisano 10 marca 2023 r. Wartość projektu oszacowano na 7,5 mln zł.

Źródło: ITD/Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Jazda prawym pasem ruchu. Środkowy i lewy tylko do wyprzedzania!
30 maja 2023 | 0

Jazda prawym pasem ruchu. Środkowy i lewy tylko do wyprzedzania!
- Na drogach gdzie sią trzy pasy jazda środkowym jest nagminna - ocenia Piotr Rucki instruktor nauki jazdy, Szkoła Jazdy ELMOL z Warszawy [kliknij]. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Stacja TVN24 podjęła ważną kwestię, także kosztowną [kliknij]. Przypominają kierowcom korzystającym z autostrady, że łamią ważną zasadę, a tu mandat w wysokości trzech tysięcy złotych. Chodzi o zasadę, iż na drogach szybkiego ruchu z trzema pasami w jednym kierunku pas środkowy i lewy nie służą do jazdy, lecz do wyprzedzania.

- To jest bardzo nagminne. Na drogach gdzie sią trzy pasy jazda środkowym jest nagminna - ocenia Piotr Rucki instruktor nauki jazdy, Szkoła Jazdy ELMOL z Warszawy. - Środkowy pas i lewy są do wyprzedzania, prawy do jazdy - podkreśla dziennikarz. - To jest dla mnie tamowanie ruchu, a przede wszystkim jazda niezgodna z przepisami. Prawy pas jest wolny, to czemu kierowca jedzie środkowym? Czy kierowca, którego obserwowano wiedział, że łamie przepisy? Otóż okazuje się, że całkowicie nie. I tu policjanci przypominają, że za jazdę nieodpowiednim pasem ruchu grozi nałożeniem mandatu od 500 do 3 tysięcy złotych. Za to wykroczenie taryfikator przewiduje 6 tzw. punktów karnych.

Przypominamy przepisy rozdziału 3. Ruch Pojazdów, oddziału 1. Zasady ogólne i tu artykułu 16:

1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. (…)

Dziennikarze przygotowali eksperyment, który dowiódł, iż taka beztroska jazda jest problemem powszechnym. Porozmawiajmy o zasadach jazdy po drogach wielopasmowych. Dlaczego kierowcy nie jadą wolnym prawym, a środkowym pasem ruchu? Dlaczego też tak lubią trzymać się lewego? Czy można wyprzedzać z prawej strony? Kiedy? Piszcie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Wiedeńczycy porządkują parkowanie hulajnóg
22 maja 2023 | 0

Wiedeńczycy porządkują parkowanie hulajnóg
(fot. PAP Media-Room/Vienna Offices)

Wiedeń zmienia przepisy dotyczące korzystania z hulajnóg elektrycznych. Bardziej rygorystyczne uregulowania weszły w życie 19 maja. Obejmują one stałe miejsca do parkowania pojazdów, zakaz parkowania na chodnikach, strefy ograniczonego ruchu lub zmniejszoną prędkość w miejscach o dużym natężeniu ruchu.

W ostatnim czasie coraz więcej europejskich miast zaostrza przepisy dotyczące korzystania z hulajnóg elektrycznych w przestrzeni publicznej. Austriacka stolica wypracowała również nowe, bardziej rygorystyczne rozwiązania, a zaczną one obowiązywać od 19 maja br. - Chcemy jak najszybciej położyć kres chaosowi związanemu z hulajnogami elektrycznymi na chodnikach! Dlatego jest dla nas jasne, że interweniujemy teraz, aby położyć kres zagrożeniu potknięciami spowodowanym przez leżące wokół hulajnogi - podkreśla Ulli Sima, członek zarządu miasta Wiednia ds. mobilności.

Zakaz parkowania na chodnikach i stałe strefy parkowania. Hulajnogi elektryczne będzie można parkować w naddunajskiej metropolii wyłącznie na wyznaczonych stałych miejscach parkingowych, które są obecnie rozbudowywane w całym Wiedniu, lub na pasie parkingowym, jeśli w pobliżu nie ma wyznaczonego miejsca parkingowego. W przeciwnym razie zwrot wypożyczonych pojazdów będzie technicznie niemożliwy. Dzięki tym stałym strefom parkowania Wiedeń zapewni większy porządek w całym mieście. Strefy są ustawione na lub w pobliżu stacji rowerowych lub stacji mobilności WienMobil. W ten sposób w całej stolicy tworzone są "centra mobilności" z kompleksowymi usługami współdzielenia. Wszystkie stałe miejsca parkingowe będą wyraźnie oznaczone kolorowymi znakami poziomymi, a na jednej stacji parkingowej znajdzie się miejsce dla 8-10 hulajnóg. Do końca bieżącego roku liczba oznakowanych punktów parkingowych wzrośnie do 200. W przyszłym roku nastąpi dalsza rozbudowa, planowane jest zwiększenie liczby miejsc parkingowych o kolejnych 100. Miejsca postojowe będą lokalizowane głównie w "hotspotach", gdzie oczekiwanych jest wiele e-hulajnóg, takich jak na przykład węzły komunikacji miejskiej.

Inspektorzy parkingowi sprawdzą sposób parkowania. Prawidłowe parkowanie będą sprawdzać organy nadzoru parkingowego, tak zwani "szeryfowie parkingowi", a w razie potrzeby wystawiać mandaty. Jeśli hulajnoga będzie nieprawidłowo zaparkowana na chodniku, operator będzie zobowiązany do jej natychmiastowego usunięcia lub rozwiązania problemu. Inaczej niż wcześniej, organy mogą niezwłocznie występować z wnioskiem o nałożenie grzywny, a hulajnogi mogą być również automatycznie odholowywane przez miasto na koszt operatorów bez uprzedniego postępowania.

Strefy ograniczonego ruchu i ograniczenie prędkości w newralgicznych miejscach. Wokół szpitali, rynków i placów handlowych, w pobliżu budynków komunalnych i innych "hotspotów", w których występował wzrost niewłaściwego użytkowania, operatorzy muszą ustawić strefy ograniczonego ruchu w swoich aplikacjach operacyjnych. W tych obszarach jazda na hulajnogach lub ich zaparkowanie będzie technicznie niemożliwe. W niektórych strefach dla pieszych, a ostatnio na wszystkich ulicach mieszkalnych i w strefach spotkań nastąpi automatyczna redukcja prędkości. Hulajnogi będą technicznie spowalniane.

Kolejny ważny środek mający na celu zakończenie chaosu związanego z hulajnogami to ograniczenie maksymalnej ich liczby w konkretnych dzielnicach. Tam, gdzie obecnie występuje ich nadmierna dostępność i mnożą się skargi, liczba hulajnóg zostanie zmniejszona poprzez przydzielenie nowych stałych liczb maksymalnych.

Źródło informacji: PAP Media-Room/Vienna Offices

Komentuj
Przeegzaminowali 60 mln kierowców. Jubileusz 25-lecia WORD-ów
19 maja 2023 | 0

Przeegzaminowali 60 mln kierowców. Jubileusz 25-lecia WORD-ów
Konferencja jubileuszowa z okazji Jubileuszu 25-lecia Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. 15 maja 2023 r. Hotel Marina Club w Sile k/Olsztyna (fot. WORD Olsztyn)

W dniach 15-16 maja 2023 roku w Sile k/Olsztyna odbyła się konferencja zorganizowana w ramach krajowych obchodów Jubileuszu 25-lecia Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Obecnie w całym kraju działają 42. ośrodki oraz 46. ich delegatur i filii. Od 1998 roku przeegzaminowano 60 milionów kierowców.

Konferencja z okazji Jubileuszu 25-lecia WORD. Konferencję jubileuszową poprzedziła uroczysta msza święta w Bazylice w Gietrzwałdzie, której przewodniczył Jego Ekscelencja Józef Górzyński Arcybiskup Metropolita Warmiński.

Wydarzenie było okazją do podsumowania 25-letniej działalności WORD-ów (zarówno w płaszczyźnie egzaminacyjnej, jak również edukacyjnej) oraz podkreślenia wartości systemowego programowania działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wydarzenie otwierały ważne wystąpienia: Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego - Gustawa Marka Brzeziny; reprezentującej Ministerstwo Infrastruktury, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego - Renaty Rychter. O historii egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców w Polsce jednocześnie podsumował 25 lat działalności WORD-ów dokonał reprezentant wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, członek Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD, dyrektor WORD w Toruniu - Marek Staszczyk. Z kolei sekretarz Krajowej Rady BRD - Konrad Romik mówiąc o realizowanych kwestiach bezpieczeństwa ruchu drogowego wygłosił wykład pt. „Założenia Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021-2030 oraz działania podejmowane w tym zakresie przez KRBRD”. Kolejnym niezwykle ważnym i interesującym był wykład dr hab. inż. Joanny Żukowskiej, profesor Politechniki Gdańskiej, Dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej pt.: „Systemowe podejście do programowania bezpieczeństwa ruchu drogowego na przykładzie działań w województwie warmińsko-mazurskim w latach 1998-2023”.

Wieloletnim pracownikom WORD-ów wręczono odznaki honorowe „Zasłużony dla Transportu Rzeczypospolitej Polskiej”.

W konferencji, poza reprezentacjami WORD-ów, wzięli udział przedstawiciele resortu infrastruktury, władz samorządowych, organizacji zrzeszających ośrodki szkolenia kierowców oraz podmiotów i instytucji wspierających ośrodki egzaminowania w realizacji zadań statutowych.

Organizatorami Jubileuszu były: Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego; Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego - Regionalne Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie; Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Elblągu. Patronat nad wydarzeniem objął Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Historia funkcjonowania wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego zostały powołane w roku 1998, na podstawie ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Zasadniczym celem działania WORD-ów jest przeprowadzanie egzaminów dla kandydatów na kierowców i kierowców. Równie ważne zadania - jak to wskazał ustawodawca, choć początkowo nie precyzował zakresu tej działalności - były i są podejmowane przez ośrodki różnorodne inicjatywy z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Ważniejsze daty związane z funkcjonowaniem WORD-ów:

1998 rok – utworzenie przez wojewodów, działających jako państwowe osoby prawne, wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego; wojewodowie nadają word-om statuty;

1 stycznia 1999 roku – kompetencja do tworzenia word-ów zostaje przeniesiona na zarządy województw, które sprawują nadzór nad ich działalnością; ośrodki pozostają państwowymi osobami prawnymi;

23 lutego 2000 rok – zmiana formy prawnej działania na samorządową wojewódzką osobę prawną – w tej formule word-y funkcjonują do dzisiaj;

1 stycznia 2002 roku – umożliwiono word-om prowadzenie działalności gospodarczej, a do rozchodów ośrodków zaliczono wydatki na poprawę poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego na obszarze województwa;

1 sierpnia 2009 roku – kompetencja tworzenia word-ów została przeniesiona na sejmiki województw, które nadają ośrodkom statuty;

19 stycznia 2013 roku – rozszerzono zakres zadań word-ów (w tej formule word-y funkcjonują do dziś).

Główne zadania wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego:

* organizowanie egzaminów państwowych sprawdzających kwalifikacje osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz kierujących pojazdami;

* organizowanie testów kwalifikacyjnych dla kandydatów na kierowców ubiegających się o uprawnienia do wykonywania przewozów drogowych osób i rzeczy;

* współpraca z wojewódzką radą bezpieczeństwa ruchu drogowego;

* współpraca ze starostwami przy prowadzeniu nadzoru nad szkoleniem kandydatów na kierowców i kierowców;

* prowadzenie kursów doskonalących dla nauczycieli realizujących zajęcia szkolne dla uczniów ubiegających się o kartę rowerową;

* organizowanie kursów reedukacyjnych w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii;

* organizowanie zajęć dla uczniów ubiegających się o wydanie karty rowerowej;

* organizowanie szkoleń dla osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania ruchem drogowym;

* organizowanie kursów dla kandydatów na instruktorów i egzaminatorów;

* podejmowanie inicjatyw edukacyjnych na różnych poziomach kształcenia (w tym m.in. edukacja przedszkolna w zakresie wychowania komunikacyjnego).

Obecnie w całym kraju działają 42. wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego oraz 46. delegatur i filii. - Wszystkie word-y w Polsce przez te 25 lat przeegzaminowały ponad 60 milionów ludzi. To jednak jest refleksja, która budzi szacunek do pracy egzaminatorów - podsumowywał Marek Bojarski, dyrektor WORD w Olsztynie. - Spełniliście swoją rolę i spełniacie swoją rolę - gratulował i dziękował marszałek Gustaw Marek Brzezina.

Źródło: Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego - Regionalne Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Olsztynie

Komentuj
7. Światowy Tydzień BRD: Pomyśl o mobilności
16 maja 2023 | 0

7. Światowy Tydzień BRD: Pomyśl o mobilności
(fot. PIXABAY)

W dniach 15-21 maja 2023 r. organizowany jest 7. Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pod patronatem Międzynarodowej Organizacji Zdrowia [kliknij]. Hasło tegorocznego wydarzenia - Pomyśl o mobilności.

ONZ we współpracy z innymi partnerami organizuje cykliczne Światowe Tygodnie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Tegoroczna edycja koncentruje się na zrównoważonym transporcie, promocji w szczególności poruszania się pieszo, na rowerze, korzystania z transportu publicznego.

WHO zaprasza wszystkich zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego i zrównoważoną mobilnością do zaangażowania się w obchody 7. Światowego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ poprzez organizowanie wydarzeń i działań oraz udostępnianie wiadomości i materiałów w mediach społecznościowych z hashtagami: #RethinkMobility; #StreetsforLife lub #RoadSafety.

Działania polskiej Policji wpisują się w idee promowania zrównoważonego transportu. Aktualnie Policja prowadzi kolejną edycję ogólnopolskiej akcji informacyjno-edukacyjnej pn. Jednośladem bezpiecznie do celu, której priorytetem jest zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo użytkowników pojazdów jednośladowych kierujących motocyklami, motorowerami, rowerami, a także hulajnogami elektrycznymi. Funkcjonariusze przypominają, że droga jest dla wszystkich i mamy prawo czuć się na niej bezpieczni. Jednak to w dużej mierze zależy od nas samych.

Wzajemny szacunek i respektowanie praw innych uczestników ruchu, w tym także pieszych pomaga dotrzeć bezpiecznie do celu.

Źródło: WHO/BRD KGP

Komentuj
Malowane dziury, policjanci z tektury, czyli „kuksańce” na ulicy
15 maja 2023 | 0

Malowane dziury, policjanci z tektury, czyli „kuksańce” na ulicy
(fot. archiwum PD@N)

Jak zachęcić kierowców do zachowania ostrożności na drodze i przestrzegania przepisów, gdy konwencjonalne metody nie są wystarczająco skuteczne? Kiedy uczestnicy ruchu drogowego ignorują znaki „stop”, ograniczenia prędkości czy zakazy wyprzedzania, przydatne mogą okazać się dodatkowe impulsy do zmiany zachowań, czyli „nudging” (szturchanie, kuksańce) - techniki z zakresu nauki behawioralnej, które sprawiają, że ludzie zachowują się lub reagują w określony sposób. Mogą to być zarówno rysunki imitujące dziury czy postaci dzieci namalowane na jezdni, jak i uśmiechnięte buźki nagradzające kierowców jadących z obowiązującą prędkością.

- Pomimo skuteczności i rozwoju metod monitorowania na przykład prędkości pojazdów, takich jak fotoradary czy odcinkowe pomiary prędkości, to gdy te narzędzia nie są dostępne lub nie dość efektywne, na uwagę zasługują niestandardowe techniki. Bardziej prawdopodobne, że kierowca zwolni, widząc na ulicy dziecko biegnące za piłką niż widząc jedynie znak przejścia dla pieszych, nawet jeśli później okaże się, że to tylko realistyczny rysunek lub postać z kartonu - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Najprostszym przykładem stosowania prób dodatkowego odziaływania na zachowanie kierowców może być tablica świetlna pokazująca aktualną prędkość przejeżdżającego samochodu. Jeśli na tablicy pojawi się także napis „zwolnij” lub smutna buźka, nie pozostawia to wątpliwości co do oceny prędkości auta. Buźki wyrażające emocje stosuje się także przy remontach dróg, aby utrzymać uwagę kierowców i zmniejszyć ich frustrację. Na początku robót drogowych buźka jest smutna, ale stopniowo staje się radośniejsza, gdy pojazd zbliża się do końca strefy robót.

Skuteczne mogą okazać się także nietypowe progi spowalniające. Ukośne, a nie prostopadłe progi powodują, że kierowca musi mocno zwolnić, gdyż koła przejeżdżają przez wyboje jedno po drugim i samochód bardziej się kołysze.

Czasami jednak wystarczy wykorzystać iluzję. W Chicago na niebezpiecznym zakręcie, na którym dochodziło do wielu wypadków, namalowano białe linie w poprzek drogi - każda linia bliżej następnej, gdy samochody zbliżały się do zakrętu. To postrzeganie zmniejszających się odległości sprawiało, że kierowcy myśleli, iż jadą szybciej niż w rzeczywistości i zwalniali. Trójwymiarowe iluzje pojawiały się także na drogach na świecie w postaci namalowanych progów spowalniających i naklejek imitujących dziury w nawierzchni. - Wadą tego rodzaju rozwiązań jest to, że gdy kierowcy odkryją, iż to tylko sztuczka, mogą wracać do poprzedniego zachowania. Prowadzi to do wniosku, że należy zachęcać kierowców na różne sposoby do bezpiecznych zachowań, ale u podstaw zawsze powinna być wiedza, świadomość i odpowiedzialność - podsumowuje Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Komentuj
Ruszyła kampania „Zdaj test z odpowiedzialności!”
10 maja 2023 | 0

Ruszyła kampania „Zdaj test z odpowiedzialności!”
Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Inauguracja kampanii społecznej „Zdaj test z odpowiedzialności” ITS. 9 maja 2023 r. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Ruszyła kampania społeczna dotycząca problematyki jazdy pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających. - Pamiętajmy, że skuteczność kampanii zależy od zaangażowania wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego propagujmy odpowiedzialne postawy, działając na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tylko wspólnie zdamy test z odpowiedzialności - apelował sekretarz KRBRD Konrad Romik.

Konferencja prasowa zorganizowana przez Ministerstwo Infrastruktury, Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Instytut Transportu Samochodowego zainaugurowała kampanię społeczną pt. „Zdaj test z odpowiedzialności!”. Elementem towarzyszącym rozpoczęciu kampanii była wystawa pt. „Śmiertelnie poważna galeria”, której elementy - powypadkowe wraki samochodu, roweru i hulajnogi - uświadamiają skutki tragedii drogowych.

- Pamiętajmy, że skuteczność kampanii zależy od zaangażowania wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego propagujmy odpowiedzialne postawy, działając na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tylko wspólnie zdamy test z odpowiedzialności - zaapelował sekretarz Krajowej Rady BRD Konrad Romik. Wskazywał na cel podstawowy jakim jest zwrócenie uwagi na konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Na doprowadzenie do zmian postaw i zachowań uczestników ruchu drogowego. - Apelujemy tą kampanią o odpowiedzialność wobec otoczenia potencjalnego sprawcy, który chce prowadzić pojazd po użyciu alkoholu, ale apelujemy również o zdanie przez społeczeństwo wielkiego testu z odpowiedzialności i profilaktyki zagrożeń, które stwarza jazda po alkoholu i innych środkach odurzających - podkreślił.

Przypomnijmy, iż tylko w 2022 roku użytkownicy dróg będący po alkoholu uczestniczyli w 2 248 wypadkach drogowych, w których śmierć poniosło 268 osób, a ponad 2,5 tysiąca odniosło obrażenia. Jak pokazują statystyki, od lat jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego są pozbawieni wyobraźni, będący pod wpływem alkoholu uczestnicy dróg. Tylko w 2022 roku byli oni sprawcami ponad 1700 wypadków, zabijając 220 osób i raniąc 1 964. Wielu ludzi zostaje poszkodowanych także na skutek wypadków spowodowanych przez osoby będące pod wpływem innych środków odurzających, szczególnie narkotyków. W 2022 roku tacy kierujący byli sprawcami 101 wypadków, w których 30 osób zginęło, a 113 zostało rannych.

Mimo znaczącej poprawy bezpieczeństwa na drogach, to nadal tragiczny bilans. W wypadkach spowodowanych przez nieodpowiedzialnych sprawców życie tracą niewinne osoby, a tysiące innych narażonych jest na szkody fizyczne, psychiczne i materialne. Rodzice tracą dzieci, dzieci rodziców, setki rodzin pozostają w żałobie po swoich bliskich. W 2022 roku, w porównaniu z 2021 roku, nastąpił wzrost liczby ujawnionych kierujących pojazdami pod działaniem alkoholu (w stanie po użyciu oraz w stanie nietrzeźwości) o 2575 osób. O ponad 4 mln zwiększyła się liczba kontroli trzeźwości.

1 stycznia 2022 roku weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, której celem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przepisy te mają na celu w szczególności przeciwdziałanie negatywnemu zjawisku, jakim jest udział w ruchu drogowym kierujących dokonujących najcięższych wykroczeń i przestępstw drogowych pod wpływem alkoholu oraz innych środków odurzających. Właśnie tym zmianom prawnym towarzyszy zorganizowana przez Ministerstwo Infrastruktury i Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego kampania społeczna „Zdaj test z odpowiedzialności”, przygotowana w ramach projektu „Działania edukacyjne dotyczące ograniczania jazdy pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających mających na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego”. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

W ramach kampanii powstał 30-sekundowy spot, który jest w emitowany telewizji i Internecie i radiu. Adresatami szeroko zakrojonej kampanii są użytkownicy dróg, w szczególności powyżej 18 roku życia. Kampania społeczna przedstawia znowelizowane przepisy dotyczące wykroczeń w ruchu drogowym, w tym przede wszystkim dotyczące zaostrzania sankcji za jazdę po użyciu alkoholu i innych środków odurzających. (jm)

PAMIĘTAJ!

JAZDA PO UŻYCIU ALKOHOLU

LUB PODOBNIE DZIAŁAJĄCEGO ŚRODKA

ZGODNIE Z NAJNOWSZYMI PRZEPISAMI

TO JEDNO Z NAJCIĘŻSZYCH WYKROCZEŃ

I PODLEGA KARZE GRZYWNY, ALBO ARESZTU!

POZNAJ NOWE PRZEPISY!

ZDAJ TEST Z ODPOWIEDZIALNOŚCI!

(fot. Jolanta Michasiewicz)

Komentuj
- Nazywają mnie zabójcą. Lekcja brd z osadzonym
9 maja 2023 | 0

- Nazywają mnie zabójcą. Lekcja brd z osadzonym
Spotkania edukacyjne za więzienną bramą odbyły się już m.in.: w Warszawie, Gorzowie Wlkp., Rzeszowie, Olsztynie, Wrocławiu, Katowicach. [kliknij] (fot. GITD)

Tym razem w Zakładzie Karnym w Rzeszowie odbyła się kolejna lekcja brd ze skazanym i osadzonym sprawcą wypadku drogowego. W sposób przejmujący młodzież dowiadywała się o konsekwencjach niebezpiecznych zachowań w ruchu drogowym. W wydarzeniu pt. „Szanuj zasady, chroń życie” uczestniczyli: Rafał Weber, wiceminister infrastruktury; Alvin Gajadhur Główny Inspektor Transportu Drogowego i gen. Jacek Kitliński Dyrektor Generalny Służby Więziennej oraz uczniowie Zespołu Szkół Licealnych im. Bolesława Chrobrego w Leżajsku.

Kolejna grupa młodych ludzi przekroczyła dziś więzienną bramę, a za nią poznali nie tylko przepisy i zasady brd, ale również historię młodego mężczyzny skazanego za przestępstwo drogowe (skazany na 9 lat pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym (zginęły dwie osoby), prowadził auto pod wpływem alkoholu (2,8 promila). Skazany relacjonował: - W ten dzień spotkaliśmy się ze znajomymi. Kupiłem samochód - stwierdziliśmy, że „oblejemy” zakup. Zabrakło alkoholu. Padł pomysł, żeby pojechać do pobliskiej miejscowości po alkohol. Nie było trzeźwego kierowcy. Kto będzie kierował? Ten kto kupił. Ja nie chciałem się na to zgodzić, ale po naciskach, namowach „że mięczak jesteś”, uległem i pojechaliśmy. Obudziłem się w szpitalu. Powiedziano mi, że zginęły dwie osoby. Moi bliscy znajomi, z którymi znaliśmy się od dzieciństwa. Tam, gdzie mieszkam, nazywają mnie zabójcą. (…) - Przed wypadkiem prowadziłem normalny tryb życia, miałem dobrze płatną pracę, miałem dużo znajomych, miałem zaplanowany ślub z moją narzeczoną. Straciłem wszystko. Przegapiłem ten moment, kiedy mogłem powiedzieć „nie” i to zniszczyło wszystko. Ja opuszczę kiedyś zakład karny, a osoby, które nie żyją, ja już im życia nie przywrócę, rodziny straciły bliskie osoby, a ja jedyne co mogę zrobić, to pójść na cmentarz i przeprosić. Chciałbym, abyście nie przegapili tego momentu. Nie jest twardzielem ten, kto pojedzie i się zgodzi, tylko ten, kto w odpowiednim momencie powie „nie” - podkreślił skazany.

O tym, że nie warto przekreślać życia już na starcie, młodych i przyszłych kierowców - uczniów Zespołu Szkół Licealnych im. Bolesława Chrobrego w Leżajsku, przekonywali wiceminister Rafał Weber, Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur, Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński. Omawiano przepisy i zasady brd dotyczące m.in. prędkości pojazdów, zachowania się pieszych, tworzenia korytarzy życia, wpływie kondycji psychofizycznej kierowcy na bezpieczeństwo jazdy oraz konsekwencji prawnych związanych z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych środków psychoaktywnych.

Spotkania edukacyjne za więzienną bramą odbyły się już m.in.: w Warszawie, Gorzowie Wlkp., Rzeszowie, Olsztynie, Wrocławiu, Katowicach. Projekt „Szanuj zasady, chroń życie” jest realizowany przez Inspekcję Transportu Drogowego we współpracy ze Służbą Więzienną od listopada 2022 r. - W projekcie „Szanuj zasady, chroń życie”, który prowadzimy od listopada, wzięło już udział 600 uczniów szkół licealnych z całego kraju. Tym projektem chcemy objąć jak największą grupę młodych lub przyszłych kierowców. Młodzi kierowcy niestety są w grupie podwyższonego ryzyka. Jeśli chodzi o wskaźnik wypadkowości, wśród młodych kierowców, w grupie wiekowej 18-14 lata, jest on najwyższy na 10 tys. populacji. W ubiegłym roku młodzi ludzie z tej grupy wiekowej spowodowali ponad 3 tys. wypadków, w których śmierć poniosło 281 osób - podkreślił Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur. Cel zajęć jest jeden - poprawić bezpieczeństwo na drogach - zazaczył szef ITD. - Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego jest nie tylko jednym z głównych celów Ministerstwa Infrastruktury, służb, które na co dzień dbają o bezpieczeństwo na polskich drogach, ale jest celem rządu. Od 2019 r. prowadzimy spotęgowane działania, które mają doprowadzić do tego, aby polskie drogi były bezpieczne. W ostatnich latach wyraźnie spadła liczba wypadków drogowych i ich ofiar. Jeśli porównamy rok 2022 do 2019, to ten spadek jest aż o 35 proc. Działania prowadzimy wielotorowo. To inwestycje drogowe, dobre prawo i edukacja - wzmacnianie świadomości, prewencja, uczulanie na zagrożenia, które mogą występować na drogach - podkreślił wiceminister infrastruktury Rafał Weber. - Brak doświadczenia, zbytnia pewność siebie, brawura, nieznajomość podstawowych zasad ruchu drogowego, chęć popisania się przed innymi, brak umiejętności przewidywania konsekwencji swojego postępowanie - tak niestety często postępują młodzi kierowcy. Przed takimi zachowaniami ostrzegali prowadzący dziś zajęcia. Wy, jako młodzi lub przyszli kierowcy, zawsze musicie zachować ostrożność, cały czas kontrolować drogę. Kierowca musi być odpowiedzialny i skoncentrowany. Alkohol, narkotyki, prędkość - to czynniki ryzyka. Nieprzestrzeganie zasad i przepisów prowadzi do tragedii. Żadne przeprosiny życia nikomu nie zwrócą, a wasze plany życiowe pójdą w niwecz - mówił Jerzy Dybus, prokurator regionalny Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Tak, jak w przypadku skazanego, który będąc pod wpływem alkoholu, zgodził się prowadzić samochód.

A licealiści? - Wyciągnąłem wnioski z tej lekcji. Kierowanie po alkoholu to głupota, narażamy siebie i innych, zabierając sobie lub innym życie. Takie spotkania są potrzebne, bo nie wszyscy biorą pod uwagę, że mogą wyrządzić innym krzywdę. Dziś dostaliśmy przestrogę na dalsze życie - ocenił Adrian z Zespołu Szkół Licealnych im. Bolesława Chrobrego w Leżajsku. - Musimy być ostrożni, musimy uważać, bo w jednej chwili możemy stracić wszystko - mówiła Kamila, uczennica ZSL w Leżajsku.

W jednostkach penitencjarnych przebywa teraz ok. 7 tys. osób skazanych z przestępstwa drogowe. - Za każdą liczbą stoi nieszczęście. Nieszczęście osoby która zginęła, jej rodziny, nie ma taty, nie ma mamy, giną młodzi ludzi, ale też nieszczęście tej osoby, która spowodowała wypadek. My nie mówimy tutaj o recydywistach, ale o normalnych ludziach, którym gdzieś zabrakło zdrowego rozsądku - mówił Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński.

Projekt „Szanuj zasady, chroń życie” jest realizowany przez Inspekcję Transportu Drogowego we współpracy ze Służbą Więzienną od listopada 2022 r. (fot. GITD)

Komentuj
Studia podyplomowe dla instruktorów, egzaminatorów – będzie kolejna edycja
8 maja 2023 | 0

Studia podyplomowe dla instruktorów, egzaminatorów – będzie kolejna edycja
Wojskowa Akademia Techniczna, inauguracja I-szej edycji studiów. (od lewej) mgr Monika Ucińska (ITS), dr Ewa Odachowska-Rogalska (ITS), prof. Andrzej Świderski (ITS), prof. Jerzy Jackowski (WAT), mgr Tomasz Matuszewski (WORD Warszawa), prof. Leon Prochowski (WAT) (fot. WAT)

W Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego z siedzibą w Warszawie ruszyły cywilne Studia Podyplomowe pn. „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców”. Jest zapowiedź kolejnej ich edycji.

Wojskowa Akademia Techniczna im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie, Wydział Inżynierii Mechanicznej, Instytut Pojazdów i Transportu wspólnie z Partnerami: Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Łodzi i Instytutem Transportu Samochodowego uruchomiła studia podyplomowe „Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców”. Uroczysta inauguracja studiów odbyła się 14 kwietnia 2023 r. w siedzibie WAT w Warszawie.

Studia umożliwią rozwój kariery zawodowej, realizację potrzeb i obowiązków podnoszenia kwalifikacji osób zawodowo uczestniczących w procesie szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców. Adresatami oferty studiów podyplomowych są: instruktorzy nauki jazdy, egzaminatorzy, kandydaci na egzaminatorów, kierownicy ośrodków szkolenia kierowców, pracownicy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, urzędnicy starostw i urzędów marszałkowskich sprawujących nadzór odpowiednio nad procesem szkolenia i egzaminowania oraz wszystkie inne osoby zainteresowane kształceniem i egzaminowaniem kierowców.

Zakres tematyczny edukacji: nowa technika samochodowa; kwestie przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, w tym egzaminowania osób z niepełnosprawnościami; bezpieczeństwo ruchu drogowego, psychologia, w tym psychologia transportu itd. Realizowany cel podstawowy to rozszerzenie wykształcenia technicznego i prawnego uczestników. Są szansą podniesienia kwalifikacji egzaminatorów, przyszłych egzaminatorów oraz instruktorów nauki jazdy, praktycznej realizacji obowiązku szkoleniowego tych ostatnich.

Program studiów obejmuje 266 godzin wykładów, ćwiczeń, zajęć laboratoryjnych spełniających wymagania Ministerstwa Edukacji i Nauki. Realizowana tematyka: technika samochodowa i diagnozowanie; mechanika ruchu samochodów w sytuacjach krytycznych; analiza przebiegu i skutków zdarzeń drogowych; osoby z niepełnosprawnością w ruchu drogowym; technika kierowania i taktyka jazdy samochodem; główne problemy bezpieczeństwa ruchu drogowego; prawo o ruchu drogowym, psychologia, dydaktyka w szkoleniu kierowców; egzaminowanie kierowców.

Studia trwają dwa semestry, w czasie dwunastu zjazdów realizowanych w soboty i niedziele. Studia kończą się egzaminem końcowym.

WAT informuje, iż od października 2023 rusza II-ga edycja. Rekrutacja zostanie rozpoczęta w czerwcu/lipcu 2023. Szczegóły oferty studiów podyplomowych można uzyskać: pod mailem: tpkek@wat.edu.pl lub tel. +48 261 839 276.

Źródło: WAT

Komentuj
NIK: infrastruktura rowerowa w miastach
4 maja 2023 | 0

NIK: infrastruktura rowerowa w miastach
(fot. PIXABAY)

Najwyższa Izba Kontroli przygotowała analizę stanu infrastruktury rowerowej w polskich miastach. Oceniają, iż strategia owszem są, ale usterek wciąż za dużo. Po kontroli opublikowano wnioski adresowane m.inn. do ministra infrastruktury. Wśród nich m.inn. postulat o uregulowanie w rozporządzeniu w sprawie ewidencji dróg zakresu danych gromadzonych w ewidencji dróg, w celu umożliwienia ujmowania w tej ewidencji elementów infrastruktury rowerowej przewidzianych w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

Komunikat Najwyższej Izby Kontroli:

Mimo szeregu inwestycji w ostatnich latach, stan infrastruktury rowerowej w naszym kraju nadal jest na niewystarczającym poziomie i mamy jeszcze sporo do nadrobienia, by dogonić europejską czołówkę np. Holendrów czy Duńczyków. Co prawda polskie miasta opracowują różnego rodzaju dokumenty planistyczne i strategiczne dotyczące infrastruktury rowerowej, ale brakuje w nich wskaźników, które umożliwiałyby monitorowanie założonych celów. Poważnym wyzwaniem dla samorządów jest również utrzymanie tras rowerowych w należytym stanie, co nie pozostaje bez wpływu na bezpieczeństwo i komfort rowerzystów.

Według danych GUS w 2020 r. łączna długość dróg dla rowerów w naszym kraju, które znajdowały się pod zarządem jednostek samorządu terytorialnego wyniosła 17,3 tys. km (z czego blisko 66 proc. to ścieżki będące pod zarządem gmin, a 20 proc. pod zarządem powiatów). W porównaniu do 2019 r. przybyło 1,7 tys. km ścieżek rowerowych (tj. 11 proc.).

W ostatnich latach przybywa osób, dla których rower stał się codziennym środkiem transportu, dlatego istotnym wyzwaniem pozostaje zapewnienie jego użytkownikom bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Rozwiązaniem jest stworzenie spójnej sieci bezpiecznych tras rowerowych, z jednoczesnym poszanowaniem praw innych uczestników ruchu drogowego, w tym także pieszych. NIK zbadała czy działania podejmowane przez samorządy miast zapewniały prawidłowe utrzymanie i rozwój infrastruktury rowerowej. Kontrolą objęto 10 urzędów miast i 10 zarządów dróg miejskich z województw: pomorskiego (Gdynia, Słupsk i Sopot), wielkopolskiego (Kalisz i Konin), dolnośląskiego (Legnica, Wałbrzych i Wrocław) i mazowieckiego (Płock i Radom).

Najważniejsze ustalenia kontroli. W skontrolowanych miastach wprowadzono liczne, a przy tym zróżnicowane dokumenty o charakterze planistycznym i strategicznym (na podstawie uchwał rad miejskich oraz zarządzeń prezydentów miast), które odnosiły się m.in. do założeń związanych z utrzymaniem i rozwojem miejskiej infrastruktury rowerowej. Do najistotniejszych dokumentów należały: polityka rowerowa miasta, strategia rozwoju miasta, strategia rozwoju elektromobilności oraz plan zrównoważonej mobilności oraz adaptacji do zmian klimatu. Założone w licznych dokumentach strategicznych cele związane z utrzymaniem i rozwojem miejskich sieci infrastruktury rowerowej na ogół nie zostały osiągnięte lub nie można było w istocie ustalić faktu ich zrealizowania, ponieważ nie określono terminu lub docelowej wartości przyjmowanych wskaźników.

NIK zwraca uwagę, że zbyt duża liczba tych dokumentów oraz niedostateczny poziom monitorowania realizacji przyjmowanych założeń powodował, że nie w każdym przypadku dokumenty te stanowiły rzeczywistą podstawę podejmowania optymalnych działań na rzecz rozwoju infrastruktury rowerowej. Z ustaleń kontroli wynika, że tylko trzy z dziesięciu skontrolowanych urzędów miejskich monitorowały realizację wybranych założeń, cztery kolejne wskazywały ogólnie na bieżące monitorowanie działań związanych z rozwojem infrastruktury rowerowej, a w pozostałych trzech urzędach nie prowadzono monitoringu takich działań.

Z ustaleń kontroli wynika, że żaden ze skontrolowanych zarządów dróg nie sporządzał obowiązkowych projektów planów rozwoju sieci drogowej. Nie sporządzono również projektów planów finansowania budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg oraz drogowych obiektów inżynierskich (w postaci odrębnych dokumentów). Oznacza to, że również w tej formie zarządy dróg nie planowały potencjalnych rozwiązań, które uwzględniałyby potrzeby infrastruktury rowerowej. Kierownicy kontrolowanych jednostek tłumaczyli, że rozwój i finansowanie inwestycji drogowych uwarunkowane były możliwościami finansowymi miast, które określane są w uchwałach budżetowych.

W latach 2019-2022 (I kwartał) skontrolowane miasta na powstanie lub ulepszenie infrastruktury drogowej wydały łącznie ponad 2,6 mld zł, z czego jednostki kontrolowane oszacowały udział wydatków poniesionych na infrastrukturę rowerową na kwotę nieco ponad 155 mln zł (tj. 5,9 proc.). W sumie przybyło 123,5 km wszystkich rodzajów tras rowerowych (najwięcej we Wrocławiu - ponad 45,5 km). I tak, długość dróg dla rowerów zwiększyła się z 361 km do 422 km (wzrost o 17 proc.), pasów ruchu dla rowerów z 50 km do 63 km (wzrost o 26 proc.), a dróg dla pieszych i rowerów z blisko 335 km do 385 km (wzrost o 15 proc.). W tym okresie wybudowano również 21 nowych zadaszonych parkingów rowerowych (wzrost z 51 do 72, tj. o 41 proc.).

W badanych miastach odnotowano również wzrost gęstości sieci infrastruktury rowerowej (relacja długości infrastruktury rowerowej do powierzchni miasta).

W toku kontroli ustalono, że zarządy dróg nie w pełni prawidłowo przygotowały i zrealizowały, a także nadzorowały przedsięwzięcia w zakresie rozwoju miejskiej infrastruktury rowerowej. I tak:

- w trzech z 10 skontrolowanych zarządów dróg przy realizacji inwestycji przyjęto rozwiązania nieodpowiadające obowiązującym przepisom lub standardom;

- w połowie skontrolowanych zarządów dróg kontrolerzy stwierdzili błędy w zakresie postępowań o udzielenie zamówienia publicznego (miały one głównie charakter formalny);

- środki na realizację przedsięwzięć dotyczących infrastruktury rowerowej wydatkowane były co do zasady gospodarnie, przy czym nieprawidłowość w tym zakresie stwierdzono w jednym z 10 skontrolowanych zarządów dróg.

Zauważyć przy tym należy, że projektowanie i funkcjonowanie infrastruktury rowerowej w obrębie istniejącej już infrastruktury miejskiej, w tym historycznej zabudowy, stanowi nie lada wyzwanie m.in. z uwagi na ograniczoną przestrzeń, co utrudnia spełnienie w trakcie realizacji inwestycji obowiązujących parametrów infrastruktury rowerowej.

Na utrzymanie infrastruktury drogowej skontrolowane zarządy dróg przeznaczyły w badanym okresie łącznie 1,23 mld zł. Siedem skontrolowanych zarządów dróg oszacowało wydatki związane z utrzymaniem infrastruktury rowerowej na 13,4 mln zł (2,8 proc. wydatków na utrzymanie infrastruktury drogowej tych siedmiu zarządów dróg). Kontrolerzy NIK przeprowadzili oględziny wybranych odcinków dróg i sprawdzili jak miasta dbają o infrastrukturę rowerową. Niestety w dziewięciu z 10 skontrolowanych miast wykryto w tym zakresie nieprawidłowości, które mogły mieć niekorzystny wpływ na komfort i bezpieczeństwo użytkowników infrastruktury rowerowej. Występujące nieprawidłowości dotyczyły najczęściej:

- niewłaściwej szerokości pasów ruchu dla rowerów i szerokości przejazdów dla rowerzystów;

- dopuszczenia do występowania barier lub innych obiektów wzdłuż drogi dla rowerów bez zachowania minimum 20 cm skrajni (odstępu);

- niezapewnienia oznakowania drogowego zgodnego z przepisami lub projektem organizacji ruchu, ponadto w niektórych sytuacjach oznakowanie było nieczytelne;

- występowania progów i uskoków na drogach dla rowerów i drogach dla pieszych i rowerów przekraczających dopuszczalną wysokość (1 cm);

- braku spójności lub ciągłości infrastruktury rowerowej na skrzyżowaniu;

-występowania uszkodzeń nawierzchni dróg dla rowerów i pasów ruchu dla rowerów w postaci m.in. spękań i wybrzuszeń.

NIK zwróciła również uwagę na rozwiązania, które utrudniają rowerzystom korzystanie z dróg w miastach, takie jak:

- występowanie pokryw włazów studzienek kanalizacyjnych lub studni teletechnicznych w nawierzchniach dróg dla rowerów;

- wliczanie do minimalnej szerokości pasa ruchu dla rowerów ścieku wykonanego z kostki kamiennej.

Ponadto kontrolerzy NIK ustalili, że dane odnoszące się do infrastruktury rowerowej umieszczane w ewidencji dróg były w skontrolowanych jednostkach gromadzone niejednolicie. Przyczyną tego stanu było to, że we wzorze tej ewidencji mowa o „ścieżkach rowerowych”, którego to pojęcia brak jest w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

Wnioski

* do ministra właściwego do spraw transportu o:

- podjęcie działań na rzecz określenia zakresu i sposobu realizacji obowiązku opracowywania projektów planów (o których mowa w art. 20 pkt 1 i 2 ustawy o drogach publicznych), mając na uwadze, że podstawą gospodarki finansowej miast są corocznie przyjmowane uchwały budżetowe;

- uregulowanie w rozporządzeniu w sprawie ewidencji dróg zakresu danych gromadzonych w ewidencji dróg, w celu umożliwienia ujmowania w tej ewidencji elementów infrastruktury rowerowej przewidzianych w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

* do organów wykonawczych miast, w których jest infrastruktura rowerowa o:

- opracowywanie dokumentów strategicznych i planistycznych dotyczących rozwoju i utrzymania miejskiej infrastruktury rowerowej w sposób zapewniający rzetelne monitorowanie przyjętych mierników;

- utrzymywanie infrastruktury rowerowej w stanie technicznym i estetycznym umożliwiającym jej bezpieczne i wygodne użytkowanie.

Źródło: NIK

Komentuj
Briefing przed majówką 2023
28 kwietnia 2023 | 0

Briefing przed majówką 2023
Rafał Weber, wiceminister infrastruktury. 27 kwietnia 2023 r. Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Briefing prasowy 27 kwietnia 2023 r. z udziałem wiceministra infrastruktury Rafała Webera oraz Głównego Inspektora Transportu Drogowego Alvina Gajadhura [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz)

O większym natężeniu ruchu, okresowych zakazach jazdy dla ciężarówek i działaniach kontrolno-prewencyjnych Inspekcji Transportu Drogowego w trakcie zbliżającej się majówki mówili podczas briefingu 27 kwietnia 2023 r. wiceminister Infrastruktury Rafał Weber oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur [kliknij].

Wraz z rozpoczęciem majowego długiego weekendu spodziewane jest większe natężenie ruchu, szczególnie na trasach prowadzących do popularnych miejscowości turystycznych. Wiceminister infrastruktury Rafał Weber zaapelował, aby wszyscy uczestnicy ruchu drogowego przestrzegali najważniejszych zasad bezpieczeństwa.

- Najbliższe dni to dla wielu osób czas odpoczynku i wytchnienia od codziennych obowiązków służbowych. Zapominając o pracy, nie zapominajmy jednak o naszym bezpieczeństwie. To od nas samych, od zachowania kierowców i pozostałych uczestników ruchu zależy nasze oraz innych życie i zdrowie. Jedna nieprzemyślana decyzja, chwila beztroskiej brawury może doprowadzić na drodze do tragedii. Dlatego zachowajmy zdrowy rozsądek, szanujmy przepisy ruchu drogowego oraz nie zapominajmy o wzajemnej kulturze na drodze - powiedział wiceminister Rafał Weber.

Odpowiednio zaplanowana i bezpieczna podróż. Wiele osób w okresie majówki wybierze się na wypoczynek indywidualnym środkiem transportu. Dlatego ważne jest wcześniejsze zaplanowanie trasy przejazdu i właściwe przygotowanie auta do podróży.

- Wsiadając za kierownicę samochodu, musimy mieć stuprocentową pewność, że jest on sprawny technicznie. Powinniśmy sprawdzić stan opon, oświetlenia, stan układu kierowniczego i hamulcowego, tak aby mieć pewność, że wyjeżdżamy sprawnym samochodem. Nie zapominajmy też o naszej sprawności - kondycji psychofizycznej. Przed wyjazdem w dłuższą trasę kierowca musi być wypoczęty. Dotyczy to wszystkich kierowców, nie tylko tych zawodowych. Jeśli tylko poczujemy zmęczenie, znużenie długą trasę, zjedźmy na parking i odpocznijmy - stwierdził Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego.

Jeśli zdecydujemy się skorzystać z innej formy transportu, wybierając np. połączenie autokarowe, również należy pamiętać o przepisach i obowiązkach. W autobusach turystycznych fotele pasażerów są coraz częściej wyposażone w pasy bezpieczeństwa. W trakcie podróży należy także stosować się do poleceń kierowcy.

Prędkość dostosowana do warunków ruchu. Podczas majowego długiego weekendu ponad pół tysiąca urządzeń pracujących w systemie CANARD będzie sprawdzać, czy kierowcy stosują się do ograniczeń prędkości. Stacjonarne kontrole uzupełnią kontrole mobilne, a patrole Inspekcji Transportu Drogowego pojawią się w najbardziej niebezpiecznych miejscach, dbając o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowegoInspektorzy będą zawracać szczególną uwagę na stan techniczny pojazdów, trzeźwość kierowców, prędkość oraz czy przestrzegane są ograniczenia w ruchu dla niektórych pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczających 12 ton.

Ograniczenia w ruchu pojazdów. Od 30 kwietnia do 3 maja będą obowiązywały ograniczenia w ruchu dla pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton [kliknij].

- 30 kwietnia - od godz. 18:00 do godz. 22:00,

- 1 maja - od godz. 8:00 do godz. 22:00,

- 2 maja - od godz. 18:00 do godz. 22:00,

- 3 maja - od godz. 8:00 do godz. 22:00.

Z ograniczeń zwolnione są niektóre kategorie pojazdów, np. biorące udział w akcjach ratowniczych, humanitarnych, usuwaniu klęsk żywiołowych czy usuwaniu awarii. Ograniczeniom nie podlegają także pojazdy, którymi przewożone są artykuły spożywcze i szybko psujące się, lekarstwa i środki medyczne, czy też pojazdy wykorzystywane do bezpłatnych badań profilaktycznych.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury/Główny Inspektorat Transportu Drogowego

Komentuj
Jest Ministerstwo Cyfryzacji
26 kwietnia 2023 | 0

Jest Ministerstwo Cyfryzacji
(fot. Jolanta Michasiewicz)

I mamy nowe ministerstwo, rozporządzeniem z dnia 20 kwietnia br. Rada Ministrów utworzyła Ministerstwo Cyfryzacji (2023.781 [kliknij]. Decyzja obowiązuje z dniem 1 maja 2023 r. Stanowisko ministra obejmie Janusz Cieszyński, od 6 kwietnia br. minister cyfryzacji. Zakresu działania nowego resortu jeszcze nie ogłoszono.

Oczywiście było już Ministerstwo Cyfryzacji (powstało po przekształceniu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji), tamto formalnie funkcjonowało od listopada 2015 do 2020 r. Po jego likwidacji kwestie informatyzacji i pracownicy trafiły do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (tytuł Ministra Cyfryzacji objął premier Mateusz Morawiecki), dziś zostaną włączeni do nowego urzędu. - Utworzenie Ministerstwa Cyfryzacji, wraz z przeniesieniem pracowników obsługujących sprawy działu informatyzacja z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jest związane z powierzeniem przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej urzędu Ministra Cyfryzacji odrębnie od urzędu Prezesa Rady Ministrów - czytamy w uzasadnieniu do rozporządzenia.

Dziś ministrem cyfryzacji jest Janusz Cieszyński, przypomnijmy iż szefami resortu byli: Anna Streżyńska (16 listopada 2015 r.- 9 stycznia 2018 r.), Marek Zagórski (17 kwietnia 2018 r. - 6 października 2020 r. oraz Mateusz Morawiecki (od 6 października 2020 r.). Janusz Cieszyński, w latach 2018-2020 wiceminister zdrowia, odpowiedzialny za informatyzację sektora, następnie sekretarz stanu przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, od kwietnia 2021 wiceprzewodniczący Rady ds. Cyfryzacji, i od 6 kwietnia br. reaktywowano urząd ministra cyfryzacji, na to stanowisko powołany J. Cieszyński.

Zakresu działania nowego resortu jeszcze nie ogłoszono. Trwają prace nad projektem rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Cyfryzacji [kliknij]. (jm)

Komentuj
„Cyfrowe Województwo”
26 kwietnia 2023 | 0

„Cyfrowe Województwo”
Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji. Konferencja prasowa w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi (25.4.2023) (fot. materiały prasowe UW w Łodzi)

Rozpoczęcie naboru do programu "Cyfrowe Województwo", w którym urzędy marszałkowskie i podległe im jednostki z całego kraju będą mogły ubiegać się o 1 mln zł na cyfryzację i cyberbezpieczeństwo, ogłosił minister cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji w trakcie konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi ogłosił rozpoczęcie naboru do programu „Cyfrowe Województwo” [kliknij]. Każde z województw może uzyskać dofinansowanie w wysokości 1 mln zł. Zakończenie po miesiącu. Uzyskane środki będą mogły być przeznaczone na sprzęt komputerowy, szkolenia, oprogramowanie i licencje, a także na podniesienie bezpieczeństwa cybernetycznego urzędów (urzędów marszałkowskich i przez nie nadzorowanych i podległych).

Czyli cyfryzacja w ataku. Jutro szczegółowo o elektronicznym tymczasowym prawie jazdy. (jm)

Komentuj
Protest warszawskich stacji kontroli pojazdów
25 kwietnia 2023 | 0

Protest warszawskich stacji kontroli pojazdów
Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów - plakat (fot./graf.: PISKP - fragment)

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów informuje, iż w dniu jutrzejszym - 26 kwietnia 2023 r. - odbędzie się protest warszawskich stacji kontroli pojazdów. Na dzień 24 kwietnia udział w proteście potwierdziło około 75 stacji, czyli 65%. Stacje protestują przeciwko zamrożeniu urzędowych stawek za obowiązkowe badania techniczne samochodu - nie zmieniły się one od 19. lat.

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów - notatka prasowa:

Kondycja przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów jest coraz gorsza. Stale rosnące koszty, zamrożona od 19 lat wysokość opłat za badania techniczne i związany z tym spadek wartości pieniądza ze względu na inflację, powodują, że stacje kontroli pojazdów balansują na progu rentowności, albo już są deficytowe i przedsiębiorcy zamykają swoje firmy.

Środowisko od dłuższego czasu zwraca się z apelem do rządzących o dostosowanie wysokości opłat za badania techniczne do aktualnych realiów gospodarczych. Chcemy skutecznie robić to, do czego stacje kontroli pojazdów są powołane. Ale nie da się tego robić, jeśli przychody nie pokrywają kosztów. Nie chcielibyśmy, aby przez to ucierpiała jakość badań i bezpieczeństwo.

Pomimo licznych pism, petycji, interpelacji poselskich, rozmów, a nawet dwóch protestów ulicznych w 2021 i 2022 roku nie było żadnej reakcji ze strony decydentów.

 Przedsiębiorcom prowadzącym skp przelała się czara goryczy. Przedsiębiorcy z warszawskich stacji kontroli pojazdów zdecydowali o zorganizowaniu protestu w dniu 26 kwietnia (środa). Tego dnia nie będą wykonywać badań technicznych.

Na 116 SKP w Warszawie swój udział w proteście na dzień 24.04.2023 potwierdziło około 75 stacji, czyli 65%. Cały czas prowadzimy mobilizację, żeby jak najwięcej SKP przystąpiło do protestu. Zgłaszają się kolejne stacje.

Do Izby spływają także deklaracje o przystąpieniu do protestu z innych regionów kraju. Dodatkowo przedsiębiorcy zdecydowali, żeby w dniach poprzedzających protest tj. 24 i 25 kwietnia (poniedziałek i wtorek) przeprowadzić przegląd i konserwację łącza internetowego oraz sieci komputerowej. Z tego powodu w tych dniach badania techniczne trzeba będzie robić w trybie awaryjnym. Następnie wszyscy prześlą dane z trybu awaryjnego w środę 26 kwietnia o godz. 12.00.

Będziemy informować kierowców, dlaczego protestujemy i dlaczego chcemy, żeby opłaty za badania zostały zwaloryzowane. A tak naprawdę to dostosowane do aktualnych realiów gospodarczych. Został przygotowany plakat oraz ulotka informacyjna dla kierowców.

Protest popierają: Związek Dealerów Samochodów oraz Polska Izba Motoryzacji.

Polscy przedsiębiorcy, właściciele stacji kontroli pojazdów, w większości małe i średnie firmy, nie godzą się na to, żeby ich branża upadła.

Brak reakcji ze strony rządzących spowoduje upadek kolejnych przedsiębiorców i zamykanie stacji kontroli pojazdów. Ucierpią na tym kierowcy, ucierpi na tym także bezpieczeństwo. Nie chcemy, żeby ten czarny scenariusz się ziścił.


Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów - plakat (fot./graf.: PISKP)

Komentuj
Wojciech Pasieczny. Do organizatorów kursów redukujących tzw. punkty karne
20 kwietnia 2023 | 0

Wojciech Pasieczny. Do organizatorów kursów redukujących tzw. punkty karne
Wojciech Pasieczny, b. radca Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, ekspert w zakresie przepisów ruchu drogowego, inicjator wielu akcji na rzecz poprawy brd, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, członek Europejskiego Stowarzyszenia Badania i Analizy Wypadków Drogowych; wiceprezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego na Podyplomowych Studiach Psychologii Transportu na Wydziale Psychologii, podróżnik, żeglarz. Na foto kapitan jachtowy Wojciech Pasieczny w trakcie kolejnej wyprawy po wodach ukochanej Arktyki - kwiecień 2022 r. (fot. ze zbiorów prywatnych Wojciecha Pasiecznego)

Od tygodnia trwa dyskusja na temat przegłosowanych przez Sejm zmian dot. przywrócenia szkolenia kasującego 6 punktów za popełnione wykroczenia oraz systemu kasowania punktów po 1 roku od ich otrzymania. Niestety pojawia się wiele nieprawdziwych informacji i nieuprawnionych ocen, uogólnień. Jako były, wieloletni wykładowca takich kursów jestem nimi OBURZONY. Oto co powinni wiedzieć owi redaktorzy i eksperci, ale także organizatorzy przyszłych kursów.

Po pierwsze: nieprawdą jest jakoby szkolenia prowadzili emerytowani policjanci. Wyjaśniam, że kursy były podzielone na dwa wykłady - jeden: 3-godzinny prowadził psycholog transportu, drugi również 3-godziny policjant ruchu drogowego znajdujący się w służbie. Emerytowany policjant nie mógł prowadzić takich zajęć. Ja i moi koledzy byliśmy czynnymi policjantami, a na prowadzenie tego typu zajęć mieliśmy zgodę przełożonych.

Po drugie: To wyjaśnienie kieruję do jednego z byłych kierowników działu szkoleń ośrodka egzaminowania, znanego mi osobiście i wobec którego mam wiele szacunku za Jego działania biznesowe, ale też te dla poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, za czas poświęcony wielu ważnym dla branży inicjatywom itd. Mówimy sobie po imieniu, ale na potrzeby niniejszej informacji będę zwracał się bardziej oficjalnie. Otóż Panie Kierowniku trzeba pamiętać, iż gdy przed laty ruszały owe szkolenia, były organizowane specjalistyczne kursy dla policjantów ruchu drogowego z całej Polski. Dzięki nim byli oni właściwie przygotowani do prowadzenia zajęć. Wykłady zawierały: elementy psychologii transportu, dydaktyki, metodyki itp. Myślę, że to dobry kierunek działania także na dziś.

Po trzecie: Opinia, iż szkolenia nie wnosiły niczego dobrego, a słuchacze byli zajęci przede wszystkim swoimi telefonami to bardzo daleko idące uogólnienie. Moje kilkuletnie doświadczenie pozwala mi stwierdzić, iż owszem, bywało i tak, ale to bardzo incydentalne przypadki. Osobiście trafiłem tylko na jeden taki. Pilnowałem, aby telefony i laptopy były wyłączone. A tak wracając do tego „jednego krnąbrnego” - nie otrzymał zaświadczenia o uczestnictwie w kursie.

Po czwarte: Ocena, iż szkolenia generalnie były pozbawione sensu i prowadzone niewłaściwie - to jak strzał we własną stopę. Szanowny Panie Kierowniku, to przecież nie kto inny jak Pan był odpowiedzialny za organizację tych kursów, za dobór grona wykładowców i ocenę ich pracy. Więc pytam: To w jaki sposób je Pan organizował, skoro były prowadzone w sposób niewłaściwy? Czy uczestniczył Pan w nich? Nie! Czy przeprowadził Pan kontrolę ich prowadzenia? Nie słyszałem! Czy przeprowadził Pan hospitacje? Też nie słyszałem! Czy uczestniczył Pan w opracowaniu wykładów, prezentacji? Nie!

Natomiast po każdych zajęciach kilku słuchaczy dziękowało mi za wykład. Padały nawet zdecydowane oceny, iż właśnie takie zajęcia powinny odbywać się jeszcze podczas kursów na prawo jazdy. Niestety tak niewiele wówczas mówiono o kwestiach bezpieczeństwa ruchu drogowego. Więcej, słuchacze pytali czy członkowie ich rodzin (współmałżonkowie, dzieci) mogą przyjść i wysłuchać tych wykładów. Więc chyba przynajmniej dla części uczestników szkolenia były wartościowe, uświadamiały zagrożenia wynikające z ich dotychczasowego sposobu jazdy.

Po piąte. Skąd informacja, iż w trakcie szkoleń policjanci mówili wyłącznie o statystykach wypadków i karach za wykroczenia? Zachowałem moje prezentacje z tamtych lat, sprawdziłem: statystyka była zawarta na 7% slajdów i zawierała tylko podstawowe dane, w szczególności porównania z bezpieczeństwem w pozostałych państwach Unii Europejskiej. Odpowiedzialność za wykroczenia zawarta była na kolejnych 7% slajdów. Dzięki nim słuchacze, którzy do tej pory nie mieli świadomości, jakie konsekwencje grożą za spowodowanie wypadku drogowego, mogli się tego dowiedzieć. Razem statystyka i wypadki to 14% slajdów, to nawet nie jedna czwarta, tym bardziej „nie tylko sama statystyka i kary”. Pozostała część moich wykładów to analiza przyczyn wypadków drogowych, możliwości ich uniknięcia; sytuacji ofiar i rodzin ofiar wypadków drogowych. Kwestie w jaki sposób wypadki wpływały na dalsze ich życie. Nie pomijałem także sprawców i rodzin sprawców wypadków. Pokazywałem np. symulacje komputerowe autentycznych zdarzeń, których przyczyną była nadmierna prędkość. Słuchacze z zainteresowaniem sami liczyli, jaka byłby maksymalna prędkość, przy której można byłoby uniknąć zderzenia pojazdów (podawali prędkości, które wprowadzane były do programu symulacyjnego).

Po szóste. Nie można oceniać wszystkich szkoleń tylko na podstawie incydentalnego przypadku prowadzenia w jakimś word-zie szkolenia w formule on-line.

Po kolejne. Całkowicie bez uzasadnienia jest opinia, iż w szkoleniach biorą udział sami recydywiści! Prawda jest następująca, a doszedłem do niej w ramach prowadzonych prac badawczych - przeprowadziłem ankietę wśród 107 uczestników omawianego kursu wyniki są następujące: 14% uczestniczyło drugi raz; 11% uczestniczyło trzeci raz; 75% uczestniczyło pierwszy raz. Zatem „recydywa” dotyczyła 25%.

Po kolejne. I to jest dygresja, której adresatem zdecydowanie nie jest Pan Kierownik. Jeden z wypowiadających się dziennikarzy z pełną powagą dowodził, iż pomysł przywrócenia szkoleń kasujących punkty karne i skrócenia okresu ich nieusuwalności zgłosili przedsiębiorcy. Wprowadzenie zmian miałoby zmniejszyć ryzyko utraty uprawnień na skutek przekroczenia 24 punktów przez kierowców zawodowych. Czy ten Pan widział jakieś badania? Nie! Bo nie ma takich w uzasadnieniu do zmiany przepisu! I to nawet zostało powiedziane podczas obrad sejmowej Komisji Infrastruktury. Natomiast z przeprowadzonych przeze mnie badań wynika, że 40% powtórnych uczestników szkoleń (5,6% ogółu uczestników) legitymowało się wykształceniem średnim, gimnazjalnym albo podstawowym. W przypadku trzykrotnego uczestnictwa w tego typu szkoleniach 33% (niecałe 4% ogółu uczestników) posiadało wykształcenie średnie. Wśród 107 ankietowanych 38 osób (35,5%) posiadało wykształcenie niższe od wyższego. Nie uwierzę, że ponad 60% przebadanych uczestników szkoleń, którzy ukończyli studia wyższe, pracuje jako kierowca zawodowy, wożąc przesyłki, węgiel czy zboże itd. itd.

Resumując, oczywiście można mieć różne podejście do szkoleń redukujących punkty karne za wykroczenia w ruchu drogowym, można się spierać (ale, wyłącznie na argumenty) co do ich wpływu na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach, ale w dyskusji opierać należy się na wynikach badań, a nie na zasadzie „bo ja tak uważam”, zwłaszcza jak się w tych szkoleniach nie uczestniczyło i jednocześnie było odpowiedzialnym za ich organizację.

Podobne do powyższych wypowiedzi należy uzasadnić merytorycznie np. wynikami badań podobnymi do mich. Niestety w dniu 20 kwietnia lecę do Norwegii, aby uczestniczyć w rejsie jachtem na Svalbrad i po tym archipelagu. Dalszej dyskusji (o ile takowa będzie) nie będę mógł śledzić - przez ponad 2 tygodnie będę poza zasięgiem telefonii komórkowej i internetu. Chętnie wszystkie je przeczytam po powrocie.

Wojciech Pasieczny (dla Pana Kierownika nadal Wojtek)

Komentuj
Warszawa pamięta
19 kwietnia 2023 | 0

Warszawa pamięta
(fot. Urząd m.st. Warszawy)

Tramwaje Warszawskie zrekonstruowały wagon, który jeździł w getcie w czasie II wojny światowej. Jedyny taki zabytkowy tramwaj na świecie, został zaprezentowany tuż przed 80. rocznicą wybuchu powstania wśród żydowskich mieszkańców stolicy.

- W wyniku zaplanowanej i metodycznie przeprowadzonej eksterminacji, Warszawa straciła całą żydowską społeczność, która przed II wojną światową tworzyła tożsamość tego miasta. Żydzi stanowili wówczas 30 proc. mieszkańców stolicy. W wyniku eksterminacji zniszczona została również żydowska kultura oraz wszystkie elementy związane z dziedzictwem materialnym. W skutek tych działań, w stolicy zachowało się niewiele historycznych artefaktów - materialnych świadków tamtej, tragicznej historii. Dlatego tak cennym zabytkiem jest wagon z getta zrekonstruowany przez Tramwaje Warszawskie - przy wsparciu stołecznego samorządu - mówiła Aldona Machnowska-Góra w Zakładzie Naprawy Tramwajów w zajezdni Wola. - Po przekazaniu tramwaju do Muzeum Getta Warszawskiego, będzie on jednym z głównych obiektów opowiadających historię Warszawy, II wojny światowej i strat, jakie stolica poniosła w jej trakcie - dodaje zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy.

Tramwaje z gwiazdą Dawida. Po zamknięciu bram getta (listopad 1940 r.) po jego terenie kursowała specjalna linia oznaczona gwiazdą Dawida, przeznaczona tylko dla żydowskich mieszkańców. Do jej obsługi używano najstarszych tramwajów w mieście. Wówczas, na odseparowane od reszty miasta tory, wyjeżdżały dwa składy. Ich zadaniem było zapewnienie komunikacji wewnątrz dzielnicy liczącej blisko pół miliona osób. Linia oznaczona gwiazdą Dawida kursowała z północy na południe terenu warszawskiego getta. Prawdopodobnie ostatni raz wyjechała na tory w lipcu 1942 roku - podczas masowych wywózek mieszkańców do obozów zagłady.

Przywracanie historii. Do dzisiejszych czasów zachowało się stalowe podwozie jednego z wagonów, który kursował po warszawskim getcie. To największy i najważniejszy z elementów ówczesnych tramwajów, które w większości były wykonane z drewna. Tramwaje Warszawskie, we współpracy z urzędem m.st. Warszawy oraz samorządem Województwa Mazowieckiego, zdecydowały się wesprzeć powstające Muzeum Getta Warszawskiego i w drugiej połowie 2022 roku rozpoczęły odbudowę zabytkowego tramwaju.

Pieczołowita rekonstrukcja. Rekonstrukcja tramwaju, który jeździł po torach warszawskiego getta, była realizowana według zachowanej oryginalnej dokumentacji, z wykorzystaniem tych samych materiałów, jakie stosowano ponad 100 lat temu, gdy powstawały tramwaje tego typu. Zastosowano także technologie pracy z początku XX wieku - np. nitowanie z wykorzystaniem oryginalnej nitownicy.

Rekonstrukcja wagonu rozpoczęła się w drugiej połowie 2022 roku i została przeprowadzona przez pracowników Zakładu Naprawy Tramwajów „T3” w warsztatach, w których na co dzień naprawiane są i remontowane tramwaje jeżdżące po Warszawie.

Po ocenie stanu technicznego zachowanego podwozia i uzupełnieniu brakujących części, usunięta została korozja, a następnie tramwajowy wózek został pomalowany.

Większość prac rekonstrukcyjnych stanowiły prace stolarskie - budowa szkieletu, ścian i dachu z drewna dębowego. Burty wagonu zostały obite blachą i pomalowane na czerwono. Na sam koniec, na pojeździe umieszczono dodatkowe oznaczenia, tj. ozdobne wzory i wizerunek syrenki, które wykonano na podstawie zdjęć tramwaju.

Do zakończenia rekonstrukcji pozostało tylko uzupełnienie wyposażenie wnętrza. Dopiero wówczas stanie się eksponatem unikatowym - na skalę światową. Autentyczność tramwaju jeżdżącego przez getto jest udokumentowana.

Historia pojazdu. Zrekonstruowany tramwaj typu A pochodzi z 1907 roku. Został zbudowany w Niemczech, jeszcze przed elektryfikacją tramwajów konnych w Warszawie. Taki sam pojazd, również sprzed I wojny światowej - w wersji, jaka jeździła po Warszawie w czasach zaboru rosyjskiego, jest obecnie elementem historycznej kolekcji Tramwajów Warszawskich. Wyjeżdża tylko na specjalne okazje, bo jego drewniana konstrukcja wymaga specjalnych warunków przechowywania.

Wkład Warszawy w nowe muzeum. Pieczołowicie zrekonstruowany przez tramwajarzy wagon w wersji z II wojny światowej, nie będzie jeździł. Tramwaje Warszawskie oraz władze samorządu miasta i województwa chcą przekazać pojazd jako depozyt do Muzeum Getta Warszawskiego. Ma stać się częścią stałej wystawy tej placówki.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Obradował Związek Pracodawców OSK
11 kwietnia 2023 | 0

Obradował Związek Pracodawców OSK
Jastrzębia Góra, 24 marca 2023 r. Walne Zgromadzenie Członków Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia (fot. ZPOSK)

24 marca 2023 r. w Jastrzębiej Górze odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców. Gościem spotkania była dr Renata Rychter dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury. Podejmowano wiele ważnych dla środowiska kwestii.

Związek zrzesza przedsiębiorców prowadzących ośrodki szkolenia z całej Polski. Młoda organizacja za cel obrała sobie reprezentowanie interesów przedsiębiorców związanych ze szkoleniami nauki jazdy, szkoleniami dla kierowców zawodowych oraz doskonaleniem umiejętności techniki jazdy. Walne Zgromadzenie miało na celu m.in. zapoznanie uczestników z bieżącą działalnością organizacji, przedstawienie nowych członków oraz wsłuchanie się w potrzeby i problemy członków. Gościem debaty była dr Renata Rychter, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury. Dyrektor przedstawiła plany działania Ministerstwa Infrastruktury związane z pracami nad nowelizacją ustaw i rozporządzeń; odniosła się do szczegółowych kwestii, które przedstawił Związek, a były to: działanie ośrodków z poświadczeniem tzw. „Super OSK” - jakie są planowane zmiany i ewentualnie kiedy nastąpią; obowiązek stosowania ciągników siodłowych na egzaminach od 2025 roku; konieczność wprowadzenia zmian do Ustawy o kierujących pojazdami (art. 53 pkt 4a) - dopisanie kategorii C, C+E, D do ustawy, aby nie było wątpliwości o możliwości podstawienia wszystkich pojazdów OSK na egzaminy w ośrodkach egzaminowaniach; zmniejszenie opłaty egzaminacyjnej dla osób korzystających z pojazdów OSK na egzaminach

w WORD; kategoria B z automatyczną skrzynia biegów bez kodu 78 w prawie jazdy. Czy to możliwe? Uczestnicy podkreślali znaczenie tej merytorycznej rozmowy oraz reakcji resortu na zgłaszane problemy i potrzeby środowiska.

W spotkanie uczestniczyli także przedstawiciele: Wydawnictwa Grupa IMAGE, które jest członkiem wspierającym Związku Pracodawców OSK oraz tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS.

Źródło: Związek Pracodawców OSK

Komentuj
Czy to déjà vu?
6 kwietnia 2023 | 0

Czy to déjà vu?
(fot. PIXABAY)

W roku ubiegłym egzaminatorzy podejmowali protesty, aby zwrócić uwagę pauperyzację branży, na pogarszającą się sytuację zawodową, a dokładniej niezmienne od ponad 10 lat stawki uposażeń. Skończyło się zaskakująco i dziś te decyzje pozostają w gestii samorządów województw. Te pracują nad nowymi widełkami. Tymczasem…

Wczoraj na stronie internetowej Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zielonej Górze pojawiła się informacja, iż „w związku z absencją chorobową egzaminatorów WORD Zielona Góra w dniach 5-7 kwietnia b.r. odbędą się zaplanowane egzaminy teoretyczne oraz egzaminy praktyczne wyłącznie kategorii C+E. Pozostałe egzaminy praktyczne zostają odwołane.”. Analogiczna informacja pojawiła się już w poniedziałek. Media spekulowały, iż: „Protest egzaminatorów WORD wraca jak bumerang w całej Polsce”. Nie ma jednak potwierdzenia wiarygodności tego doniesienia. Już wczoraj pojawił się list otwarty związkowców OZZP WORD Oddziału Terenowego w Zielonej Górze z wyjaśnieniem co do przyczyn zaistniałej sytuacji: "My, egzaminatorzy WORD-u w Zielonej Górze poprzez nasz związek zawodowy pragniemy poinformować, że Dyrekcja firmy podaje do mediów nieprawdziwe informacje. Wbrew temu, co Państwo podają w swoich przekazach medialnych, Dyrektor WORD-u w Zielonej Górze doskonale zdaje sobie sprawę z wielu istotnych problemów o jakich jego informowaliśmy w czasie wielu, inicjowanych niemal zawsze z naszej inicjatywy spotkań". (…) "Dyrekcja firmy informując media, a przez to opinię publiczną o tym, iż nie wie jaka jest przyczyna bardzo trudnej sytuacji cynicznie gra w tą samą grę od wielu miesięcy. Nasze rozmowy z miesiąca na miesiąc są kolokwialnie mówiąc „gadaniem do ściany”. Po różnych próbach działań oddolnych, ukierunkowanych na poprawę naszych warunków pracy, płacy i innych, nie mniej ważnych spraw związanych z jakością obsługi klienta próbowaliśmy zaprosić także do rozmów wyższe władze partyjne, które są mocodawcami Pana Dyrektora Edwarda Jakubowskiego. Niestety to też nie spotkało się z pozytywną reakcją". (…); "Jesteśmy zmuszeni w tej trudnej sytuacji pracować od lat bez jakiejkolwiek wizji, planu zmian na lepsze. To nie jest miejsce i czas, aby wyliczać szczegółowo nasze problemy, ale aktualnie doszliśmy emocjonalnie już do ściany po wysłuchaniu stwierdzenia „ja tutaj nikogo na siłę nie trzymam” i wiemy, że tak dłużej się nie da... Zdrowie jest tylko jedno i ono jest dobrem najwyższym". (…) "Uważamy, że potrzebny jest nam otwarty i życzliwy menadżer, który bez dobrej atmosfery w pracy nie umie pracować". Czyli zabrakło właściwej komunikacji? Fakt jest faktem, egzaminy właściwie nie odbywają się. Postępując zgodnie z zasadą rzetelności dziennikarskiej o stanowisko poprosimy także drugą stronę, o czym będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Paryżanie nie chcą wypożyczalni hulajnóg elektrycznych
4 kwietnia 2023 | 0

Paryżanie nie chcą wypożyczalni hulajnóg elektrycznych
Dziś w Paryżu oferowanych jest ok. 15 tys. hulajnóg elektrycznych. Ich użytkownicy nie przestrzegają obowiązujących przepisów Kodeksu drogowego - jeżdżą chodnikami. Stopniowo - do 1 września br. - znikną z ulic miasta. Samoobsługowe hulajnogi oferują trzej operatorzy: Lime, Tier Mobility i Dott, ich licencje wygasają w ostatnich dniach sierpnia. I tak stolica Francji będzie jedyną dużą europejską stolicą bez wypożyczalni hulajnóg. (fot. Nina Kula)

W niedzielę w Paryżu odbyło się referendum obywatelskie w sprawie zakazu wynajmu hulajnóg elektrycznych. To społeczny protest przeciwko użytkownikom tych pojazdów, którzy lekceważą przepisy prawa drogowego. Mimo precyzyjnego zasad hulajnogiści poruszają się po chodnikach czy ulicach, niebezpiecznie parkują, albo porzucają, czy nawet wrzucają je do Sekwany. Niebagatelną kwestią były wypadki z ich udziałem, w tym śmiertelne. Głosujący paryżanie zdecydowali, iż do września br. z ulic miasta stopniowo znikną hulajnogi do wynajęcia.

Jeszcze w styczniu, mer Paryża Anne Hidalgo, zapowiedziała referendum nad przyszłością hulajnóg elektrycznych [kliknij]. Dziś już znamy wynik głosowania. Przy bardzo niskiej - bo 7,46% frekwencji (na listach wyborczych odnotowano około 1,3 uprawnionych) - 89,03% głosujących mieszkańców stolicy Francji, powiedziało „NIE” wypożyczalniom elektrycznych hulajnóg. Niczym nieograniczone pozostają dotychczasowe warunki korzystania z prywatnych e-hulajnóg. Dodajmy ten wynik jest wiążący. Jak donosi „Le Monde” władze miasta są związane tym wynikiem, już zapowiedziano, iż wygasające z końcem wakacji licencje dla operatorów (prywatni operatorzy: Lime, Tier Mobility i Dott oferują po 5000 hulajnóg) nie zostaną przedłużone. Czy w to miejsce pojawią się np. rowery elektryczne, czy może paryżanie będą posługiwali się osobistymi hulajnogami? Turyści prawdopodobnie wrócą do wypożyczalni rowerów.

Wiele dyskutowano, w ich trakcie przywoływano smutne, rosnące statystyki: w 2021 r. w całej Francji zginęły 24 osoby, w stolicy jedna. W roku ubiegłym w Paryżu zarejestrowano 459 wypadków z udziałem hulajnogistów, w tym już trzy ofiary śmiertelne. Mieszkańcy miasta poczuli się zagrożeni.

I ważny news - ważny także dla naszych krajowych regulacji - Francja ma podnieść minimalny wiek hulajnogistów, korzystających z pojazdów elektrycznych z 12 do 14 lat. Rząd pracuje nad podwyższeniem mandatów dla dwóch osób jadących na jednej hulajnodze z 35 do 135 euro. (jm)

Komentuj
Już zarejestrowane: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie
24 marca 2023 | 0

Już zarejestrowane: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie
Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy (od lewej) Tomasz Pacek, Adam Bernard, Adam Goss, Piotr Jaszewski (fot. OSITJ)

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy (OSITJ) z siedzibą w Warszawie powstało z inicjatywy ludzi wykonujących ten zawód i czynnie zaangażowanych we wszelkie działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Wpisane do rejestru - 10 marca 2023 r.

- Dostrzegliśmy potrzebę powstania organizacji reprezentującej interesy nie tylko samych instruktorów techniki jazdy, ale też prowadzącej merytoryczny dialog z Ministerstwem Infrastruktury, organami ustawodawczymi oraz innymi instytucjami i partnerami na tematy związane z szeroko pojętym ruchem i transportem drogowym. Chcemy być silną, odpowiedzialną organizacją biorącą udział w wypracowywaniu najlepszych rozwiązań służących podniesieniu poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego - informują członkowie Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy z siedzibą w Warszawie. Dodają: - Mamy zdefiniowane aspekty legislacyjne wymagające pilnych korekt, a także pozaustawowe plany edukacyjne skierowane do dzieci, młodzieży i dorosłych. Zamierzamy brać udział i czynnie uczestniczyć w procesach legislacyjnych, seminariach, konferencjach, szkoleniach, a także sami takie wydarzenia inicjować. Planujemy podjąć i rozwinąć współpracę z Partnerami zagranicznymi. Powołany skład Zarządu jest odzwierciedleniem bardzo szerokiego spectrum spraw, którymi chcemy się zajmować. I apelują: - Wszystkich zainteresowanych naszą działalnością zapraszamy do kontaktu, e -mail: biuro@ositj.pl

Skład Zarządu OSITJ:

Adam Bernard - Prezes Zarządu: Ekspert ds. BRD i szkoleń. Autor programów szkoleń, które osobiście wdrażał podczas wielu lat prowadzenia szkoleń z bezpiecznej jazdy, eko jazdy i jazdy defensywnej dla pracowników firm prywatnych, korporacji, sektora budżetowego, służb mundurowych oraz dla osób prywatnych. Posiada również doświadczenie sportowe, ścigał się przez 5 lat w rajdach amatorskich i prowadził potem szkolenia w tym zakresie. Wielokrotnie występował w mediach: w telewizji, radiu, prasie - jako specjalista od BRD, instruktor techniki jazdy i motocyklista. Obecnie Dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault, ale nadal w czasie wolnym pozostaje czynnym instruktorem techniki jazdy.

Adam Goss - Wiceprezes Zarządu: Od prawie 20 lat związany z branżą szkoleniową. Założyciel i konsultant pierwszych w Polsce Ośrodków Szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy i Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy. Ekspert BRD, autor wielu publikacji, wystąpień i inicjatyw ustawodawczych, uczestnik sejmowych i senackich prac legislacyjnych. Instruktor nauki i techniki jazdy. Wyróżniony przez Ministra Infrastruktury odznaką „Zasłużony dla transportu RP”. Obecnie Zastępca dyrektora ds. szkoleń Tor Modlin sp. z o.o.

Piotr Jaszewski - Członek Zarządu: Absolwent Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej. Specjalista z zakresu szkoleń motocyklowych i samochodowych, pasjonat motoryzacji oraz były zawodnik motocyklowy sportów terenowych enduro. Instruktor techniki jazdy, wieloletni konsultant BRD, ekspert z zakresu techniki i taktyki jazdy oraz organizator szkoleń dla kandydatów na instruktorów nauki i techniki jazdy. Rzeczoznawca techniki samochodowej i ruchu drogowego, biegły Sądu Okręgowego w Warszawie z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji zdarzeń drogowych, Biegły Krajowej Administracji Skarbowej. Pomimo swoich aktualnych obowiązków nadal czynny instruktor, szczególnie w zakresie kategorii motocyklowych.

Tomasz Pacek - Członek Zarządu: Czynny instruktor techniki jazdy. Instruktor jazdy sportowej PZM. Pilot i kierowca rajdowy. Przez szereg lat przebywał za granicą zbierając doświadczenia sportowe, szkoleniowe i organizacyjne. Posiada międzynarodowe uprawnienia Master Instructor Drivetech International.

Komentuj
Dziś protest na obwodnicy Warszawy
22 marca 2023 | 0

Dziś protest na obwodnicy Warszawy
(fot. PIXABAY)

Dziś na obwodnicy Warszawy grupa niezależnych przewoźników zaplanowała przeprowadzenie strajku ostrzegawczego. Szybko poinformujemy, iż nie jest planowany wjazd do miasta. W wydarzeniu udział ma brać około 200 ciężarówek,  potrwa ono kilka przedpołudniowych godzin.

Przedsiębiorcy organizujący i uczestniczący w proteście pochodzą z Dorohuska, Lublina, Terespola, Białej Podlaskiej, Łosic, Wyszkowa. Domagają się wprowadzenia zezwoleń dla przewoźników z Ukrainy powiązanych z wymaganiami technicznymi wobec ich samochodów (zezwolenie minimum dla aut z normą Euro III), zakazu wjazdu dla naczep z Białorusi i Rosji oraz zakazu zakładania w Polsce przez kapitał białoruski i rosyjski firm transportowych. Postulatem jest także wprowadzenie ustawowej odpowiedzialności nadawcy za zapłatę dla przewoźnika. Przyczyną opisywanego działania ma być przede wszystkim spadek stawek i zmniejszenie popytu na transport przy jednoczesnym wzroście kosztów działalności spowodowanym trwająca od ponad roku wojną na Ukrainie i Pakietem Mobilności. - Wzmaga się natomiast konkurencja. Polscy przedsiębiorcy wskazują, że ukraińskie samochody ciężarowe poruszają się po Polsce i Unii bez zezwoleń i dodatkowo zaniżają stawki. Dochodzi do sytuacji, gdy ukraińskie chłodnie wjeżdżają puste do Polski, tu pobierają ładunki i jadą z nimi np. do Francji. - Konkurencją są także firmy zakładane w Polsce przez kapitał białoruski i rosyjski. Napływ kapitału jest ogromny, przenoszą się bardzo duże firmy, wręcz potężne przedsiębiorstwa - ocenia dziennik „Rzeczpospolita”. (jm)

Komentuj
Małopolska Wojewódzka Rada BRD na forum ONZ
17 marca 2023 | 0

Małopolska Wojewódzka Rada BRD na forum ONZ
(fot. MWRBRD)

Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego została zaproszona przez Lucianę Iorio, Przewodniczącą Światowego Forum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego UNECE do wygłoszenia referatu na temat swojej działalności w regionie w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na Światowym Forum UNECE ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Prezentacja dotyczyła kompleksowych działań Rady w regionie, wprowadzenie „Bezpiecznego Systemu”, mikromobilności na przykładzie Małopolski oraz Krakowa, a także zrównoważonej mobilności. Prezentację na forum ONZ w Genewie wygłosiła sekretarz Rady, Katarzyna Dobrzańska-Junco.

Światowe Forum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jest stałym organem w systemie Organizacji Narodów Zjednoczonych, który koncentruje się na poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jego podstawową funkcją jest pełnienie funkcji strażnika instrumentów prawnych Organizacji Narodów Zjednoczonych mających na celu harmonizację przepisów ruchu drogowego. Konwencje o ruchu drogowym oraz o znakach i sygnałach drogowych z 1968 r., a także inne instrumenty prawne, które dotyczą głównych czynników poprawy brd (zachowania użytkowników dróg, pojazdy, infrastruktura etc.), w konkretny sposób przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.

UNECE wspiera również rozwój i promocję najlepszych praktyk w zakresie bezpieczeństwa drogowego oraz organizację tygodni bezpieczeństwa drogowego i innych wydarzeń podnoszących świadomość. Właśnie dlatego Małopolska została zaproszona do podzielenia się na forum swoimi doświadczeniami.

Obecność Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz wygłoszenie referatu przed wszystkimi krajami to bardzo ważny moment, pokazujący znaczenie Małopolski, docenienia działań w regionie, podkreślenie wagi współpracy i porozumienia na rzecz bezpieczeństwa i skuteczności Rady prowadzonej pod przewodnictwem wicemarszałka Małopolski, Łukasza Smółki.

Źródło: MWRBRD

Komentuj
Na drodze patrz i słuchaj – trwa akcja edukacyjna
16 marca 2023 | 0

Na drodze patrz i słuchaj – trwa akcja edukacyjna
Policjanci prowadza ogólnopolską akcję „Na drodze - patrz i słuchaj” [kliknij] (fot. screen)

Trwa i trwać będzie do końca marca ogólnopolska akcja „Na Drodze - Patrz i Słuchaj”, którą prowadzi Policja. Jest ona skierowana zarówno do kierujących pojazdami jak i do pieszych. Celem działań jest uświadomieniem uczestnikom ruchu jak ważne jest stosowanie się do przepisów ruchu drogowego oraz przestrzeganie zasady ostrożności, a w niektórych przypadkach szczególnej ostrożności.

Na Drodze - "Patrz i Słuchaj", to kolejna edycja ogólnopolskiej akcji informacyjno-edukacyjnej, skierowanej zarówno do kierujących pojazdami jak i do pieszych, którą Policja będzie prowadziła w okresie od 1 marca do 31 marca 2023 r. Celem działań jest uświadomieniem uczestnikom ruchu jak ważne jest stosowanie się do przepisów ruchu drogowego oraz przestrzeganie podczas korzystania z drogi ostrożności, a w niektórych przypadkach szczególnej ostrożności.

Nowoczesna technologia w samochodach lub dostępna w telefonach sprawia, że unikanie czynników rozpraszających jest coraz trudniejsze. Jednak to od nas zależy w jakim stopniu korzystamy z tych udogodnień, czy podczas jazdy odbieramy połączenia telefoniczne, ustawiamy nawigację, słuchamy głośnej muzyki.

Mimo, że większość informacji dostarcza nam wzrok, nie należy bagatelizować roli sygnałów dźwiękowych. Słuchając głośno muzyki, zwłaszcza poprzez słuchawki, pieszy czy też kierujący może nie usłyszeć klaksonu, sygnału pojazdu uprzywilejowanego i wielu innych dźwięków, które mogą świadczyć o konieczności zachowania ostrożności.

Dynamicznie zmieniające się sytuacje drogowe powodują, że zagrożenie może powstać w bardzo krótkim czasie. Jeśli będziemy mieli rozproszoną uwagę możemy nie dostrzec niebezpiecznej sytuacji.

Na tragiczne konsekwencje zdarzeń drogowych, szczególnie narażeni są niechronieni uczestnicy ruchu. Jest to bardzo różnorodna grupa użytkowników dróg. Należą do niej piesi, rowerzyści, motorowerzyści, motocykliści, użytkownicy hulajnóg elektrycznych, urządzeń transportu osobistego, a także urządzeń wspomagających ruch.

Pamiętajmy jednak, że bez względu na to w jakim charakterze korzystamy z drogi, dla własnego bezpieczeństwa stosujmy zasadę, która jest hasłem prowadzonej akcji: "Na Drodze – Patrz i Słuchaj!"

Źródło: BRD KGP

Komentuj
Adam Sobieraj. Symulator dachowania, czy karuzela?
15 marca 2023 | 0

Adam Sobieraj. Symulator dachowania, czy karuzela?
Adam Sobieraj, właściciel firmy PRO.So, event manager, metodyk wychowania komunikacyjnego, autor kampanii społecznych z zakresu BRD, prezes Fundacji Drogi Mazowsza, członek Komisji BRD w Automobilklubie Polski, Rzecznik Prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie (2008-2016) (fot. ze zbiorów prywatnych Autora)

- Przyznam, że byłem zaskoczony liczbą chętnych do skorzystania z symulatora dachowania, który obsługiwałem na stoisku Polskiego Związku Motorowego w trakcie Targów Motocyklowych Warsaw Motorcycyle Show w Ptak Expo - pisze w swoim felietonie Adam Sobieraj, ekspert brd. Zachęcamy do lektury. Redakcja

Przyznam, że byłem zaskoczony liczbą chętnych do skorzystania z symulatora dachowania, który obsługiwałem na stoisku Polskiego Związku Motorowego w trakcie Targów Motocyklowych Warsaw Motorcycyle Show w Ptak Expo.

Symulator dachowania można było potraktować, jak zwykłą karuzelę, magnes przyciągający do stoiska. Magnes okazał się skuteczny, symulator pracował od 10 do 17 przez 3 dni. I nie kłamię: bez przerwy. Przez 21 godzin pracy symulatora przepuściliśmy blisko 500 osób. I skoro magnes działa, trzeba wykorzystać sytuację. Kiedy już „nieszczęśnik” wsiadł do kabiny, musi wiedzieć dlaczego tam jest, co to za urządzenie, jak działa - nie tylko jako instrukcja, że „kawa jest gorąca”. Skoro już wsiedli rzucałem - „chciałbym, abyście wynieśli z tych targów coś więcej niż siatkę ulotek i gadżetów”. Niby poważnie, ale jest to również zabieg redukujący stres przed ćwiczeniem. Zaczynasz opowiadać o prawidłowej pozycji za kierownicą - ludzie szybko poważnieją, czują, że nie będzie to przywołana karuzela. Jednocześnie wyławiasz wzrokiem, przestraszyłeś, czy nie. Trzeba puścić jakiś żart nie trywializując zintegrowania pasa z poduszką, odległości klatki piersiowej przed kierownicą. Za chwilę wyjdą z hali i wsiądą do prawdziwego samochodu, a chcesz, aby przestawili swoje myślenie.

Trzeba wyjaśnić, co to jest czujnik odległości, czy poduszka to bezpieczeństwo czynne czy bierne. Wyjaśniasz, że pojazd przy 50 km/h zatrzymuje się po ok. 38 metrach, że to 2 przegubowce. Dużo? Widzę, że włączyła się wyobraźnia, a wszyscy myślą, że 5 metrów - dorzucam. I jak wypadnie „locha z warchlakami na Białołęce” 10 metrów przed machą to musi zadziałać pas, poducha i właściwa pozycja za kierownicą. Patrzysz w oczy dziecka na siedzeniu pasażera i widzisz, że nie wie co to „locha”. Domyśla się, że chodzi o jakąś matkę z młodymi. Ale czyją? Jak powiedziałem, ćwiczenie ma mieć walor edukacyjny. Jeżeli dziecko dowie się przy okazji czegoś z biologii, to okaże się, że targi motocyklowe były strzałem w dziesiątkę. No bo gdzie najlepiej dowiedzieć się, co to „locha”, jak nie na targach motocyklowych.

Zresztą układ ćwiczenia rodzic i dziecko był wdzięcznym układem. Dziecko - tzn. osobnik powyżej 160 cm - biorę na pokład tylko z rodzicem, i tylko po stronie pasażera. Ojciec: „ale chciałem mu pokazać, jak to jest za kierownicą”. Ja: „pokazuje to Pan od pierwszego dnia, kiedy usadowił go Pan przodem do kierunku jazdy. Codziennie. On to śledzi. Pójdzie do szkoły jazdy będzie odtwarzać pańskie nawyki. Ćwiczenia ma walor edukacyjny, dziecko musi nauczyć się, że jest pasażerem, Pan kapitanem.” Nie bałem się użyć mniej dyplomatycznych zwrotów „przekonasz się, że stary nie pieprzy, aby zapiąć pasy”. Najciekawiej wypadło ćwiczenie pary z dalekiego wschodu, aby nie powiedzieć „Wietnam”. Mama filigranowa, syn 14 lat na mleku modyfikowanym. „Chodzi o to - mówię - aby Twoja mama doczekała się wnuków, o których Ty jeszcze nie myślisz, a ona już tak”. Matka: „O tak, nawet wiem, gdzie będą mieszkać”.

Bardzo wdzięcznym tematem byli kursanci na prawo jazdy. Albo w trakcie kursu albo tuż przed. Chcieli słuchać. Nie wiedzieli. Pójdzie na kolejny kurs i pochwal się, że wiesz, dlaczego instruktor chrzani nad uchem o prawidłowej pozycji. I nie chodzi tu o zdanie egzaminu. Jest to kolejny dowód, że system uczy zdawać egzamin, ale nie mówimy dlaczego. Odpowiedź „bo tak” nie działa. U mnie dostali odpowiedź dlaczego, ćwiczenie teorii Netwona na własnym ciele. Trzeba zatem, skoro ochotnicy są już w kabinie, pokazać, jak oddziałuje pas na ciało, na której kości opiera się, dlaczego torebka ze sprzączką między piersiami to zły pomysł w czasie jazdy, a torebka na szyi to bardzo zły pomysł. Musisz pochylić uczestnika do przodu zaciskając pas, aby to poczuł.

Dopiero wtedy, kiedy uczestnik jest nadziany wiedzą, jak ciasto rodzynkami, ćwiczenie ma sens. Dopiero wtedy można zejść do przełącznika i uruchomić maszynę. Do zobaczenia na kolejnym show!

Adam Sobieraj (Warszawa)

Komentuj
Utrata prawa jazdy, nie na trzy, a na jeden miesiąc?
10 marca 2023 | 0

Utrata prawa jazdy, nie na trzy, a na jeden miesiąc?
(fot. PIXABAY)

Resort sprawiedliwości zaproponował złagodzenie przepisów dotyczących karania kierowców, którzy w obszarze zabudowanym przekroczą ograniczenie prędkości o 50 km/godz. Wg nowego przepisu prawo jazdy byłoby odebrane im na jeden miesiąc. Ale dotyczyłby jedynie tych, którzy dopuszczą się złamania obowiązującej prędkości po raz pierwszy.

Dziennikarze Radia RMF24 zapytali rzecznika rządu o plany złagodzenia przepisów w sprawie odbierania praw jazdy kierowcom, którzy dopuszczają się przekroczenia obowiązującej prędkości. O takich planach resortu sprawiedliwości informowała ta sama redakcja. Konkretnie Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało, by za pierwsze przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/godz. w obszarze zabudowanym odbierać uprawnienia tyko na jeden miesiąc, a dopiero za kolejne na trzy. Projekt ustawy przesłano do Kancelarii Premiera. Odpowiedź Piotra Müllera brzmiała: "Czy przepisy dotyczące ruchu drogowego w obszarze sankcyjnym wymagają przeglądu? Pewnie tak, nie jestem przekonany, że akurat w tym konkretnym obszarze" [kliknij] [kliknij]. Redakcja ocenia, iż przepisy nie mają specjalnych szans, po pierwsze albowiem - co jest zaskakujące - ich autorem nie jest resort wiodący czyli Ministerstwo Infrastruktury. Redakcja komentuje i cytuje: „- Wiceszef tego resortu Rafał Weber nie ukrywa, że nie rozumie jej sensu. - Ministerstwo sprawiedliwości przedłożyło założenia. Z chęcią poznałbym argumentację, która przyświeca takiej inicjatywie - mówił Weber. Wliczał też, że zaostrzenie kar przyniosło radykalną poprawę bezpieczeństwa na drogach.”. (jm)

Komentuj
Rower miejski wg nowych zasad
10 marca 2023 | 0

Rower miejski wg nowych zasad
(fot. Urząd m.st. Warszawy - mat. prasowe)

1 marca - na stołeczne ulice powróciły rowery miejskie Veturilo. Najważniejsze: rowery są całkiem nowe! Sposób wypożyczania i zwrotu też się zmienia - na dużo łatwiejszy - informuje Urząd m.st. Warszawy.

- Wiosna przyjeżdża do Warszawy na rowerze. Miejski rower to nie tylko rekreacja, ale ułatwienia komunikacyjne. Rower nie stoi w korkach, a pozwala szybko przemieścić się w obrębie dzielnicy. To realizacja idei miasta 15-minutowego, w którym każdy z mieszkańców ma wszystkie potrzebne do życia usługi w zasięgu 15 minut podróży - mówi wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski. - Veturilo łatwo połączyć z komunikacją zbiorową, np. z metrem. Wtedy szybko i wygodnie możemy przemieścić się na duże odległości. Zachęcam do takiego korzystania z rowerów miejskich w Warszawie.

Stacje z estetycznym słupem. W ramach obowiązującej do 2028 roku umowy 300 stacji Veturilo sfinansowanych przez Warszawę znajdzie się w każdej z 18 dzielnic. Dodatkowe stacje - a wraz z nimi dodatkowe rowery - mogą sfinansować urzędy dzielnic oraz prywatne firmy. Każda stacja będzie wyraźnie oznaczona jej początek wyznacza słup informacyjny, dodatkowo każdy stojak w rzędzie będzie oznakowany za pomocą wielojęzycznej naklejki. Estetyczny i minimalistyczny słup w warstwie graficznej nawiązuje do symboli stolicy oraz kolorystyki rowerów Veturilo. Są na nim umieszczone informacje (po polsku i angielsku) o podstawowych zasadach działania systemu, zapisach regulaminu itd. Z kolei naklejka pozwoli na pierwszy rzut oka odróżnić stojaki związane ściśle z rowerem Veturilo od pozostałych. To ważne, ponieważ od tego roku stacje Veturilo będą mieć formę standardowych stojaków rowerowych w kształcie “odwróconej litery U” bez wyróżniającego ich dotąd elektrozamka. Zamiast elektrozamków każdy rower został wyposażony w zamek na tylnym kole oraz odbiornik GPS. Informacje o lokalizacjach wszystkich stacji będą też wkrótce dostępne w nowej aplikacji mobilnej Veturilo, na odświeżonej stronie internetowej systemu oraz w miejskim serwisie mapowym.

Na ulicach Warszawy stoi już 3 tys. nowych stojaków, każdy z nich mieści dwa rowery. Ważna nowość: będą ogólnodostępne, dozwolone będzie parkowanie przy nich również prywatnych rowerów. A także hulajnóg elektrycznych - zarówno prywatnych, jak i z wypożyczalni.

Dodatkowe strefy zwrotu. Nowe Veturilo wprowadza również nowe pojęcie „strefy zwrotu”. To dodatkowe punkty, oprócz stacji, w których będzie można zakończyć wypożyczenie. Takich punktów na start będzie ok. półtora tysiąca. Ich siatka została opracowana w oparciu o wybrane publiczne parkingi rowerowe. Mają zapewnić większą elastyczność w korzystaniu z usługi i jednoczesne zachowanie porządku. To takie same stojaki jak te, przy których już od ponad roku można zostawiać hulajnogi elektryczne. One również oznakowane są wielojęzyczną naklejką – z symbolem roweru i hulajnogi. Kolejne istniejące stojaki są sukcesywnie oznaczane w ten sposób. Naklejki pojawiają się też na części nowych parkingów. Dodatkowych możliwości parkingowych dla użytkowniczek i użytkowników Veturilo cały czas będzie więc przybywać. Strefy i stacje będą od siebie wyraźnie odróżnione w aplikacji mobilnej Veturilo. A przede wszystkim: przy strefach nie ma charakterystycznego słupa.

Ceny bez zmian. Rower miejski Veturilo to nie tyle turystyka i rekreacja, co dopełnienie systemu transportowego miasta. Uzupełnia komunikację miejską jako dojazd na tzw. pierwszym (lub ostatnim) kilometrze. Zwiększa jej atrakcyjność i ułatwia dostęp do niej. Mimo wyzwań finansowych Warszawa od lat nie podniosła cen biletów na komunikację miejską. Również ceny za wypożyczenie Veturilo pozostają bez zmian. Taryfy za wypożyczenie rowerów tradycyjnych oraz ze wspomaganiem elektrycznym pozostaną bez zmian.

Wypożyczenie rowerów tradycyjnych - cennik:

1-20 minut - 0 zł

21-60 minut - 1 zł

Druga godzina - 3 zł

Trzecia godzina - 5 zł

Czwarta i każda następna godzina - 7 zł

Cennik obejmuje standardowe rowery miejskie oraz tandemy, czyli rowery dwuosobowe.

Wypożyczenie rowerów ze wspomaganiem elektrycznym cennik:

1-20 minut - 0 zł

21-60 minut - 6 zł

Druga i każda następna godzina - 14 zł

W odróżnieniu od poprzednich edycji Veturilo teraz rowery elektryczne będzie można zostawiać w dowolnej stacji.

Dochodzą nowości: możliwość pozostawienia roweru poza stacją (w strefie zwrotu) za dodatkową opłatą oraz bonusy finansowe za „odprowadzenie” roweru do stacji:

Zakończenie wypożyczenia w strefie zwrotu – opłata dodatkowa 15 zł

Zakończenie wypożyczenia w stacji, jeśli rower został wypożyczony w strefie zwrotu – dodatkowe +5 zł na konto użytkownika

Pozostawienie roweru „na mieście” – poza stacją oraz poza strefą zwrotu – to kara, której wysokość zaczyna się od 20 zł. Wypożyczenie, którego początek i koniec będą w rejonie stacji nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami lub bonusami.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Niewłaściwe zachowania pieszych w policyjnym dronie (film)
7 marca 2023 | 0

Niewłaściwe zachowania pieszych w policyjnym dronie (film)
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Jak często winę za wypadek ponosi kierowca? Jak często sam pieszy nie dba o swoje bezpieczeństwo przechodząc w miejscach niedozwolonych, nie stosując się do sygnalizacji świetlnej czy wpatrzony w ekran telefonu wchodzi wprost pod nadjeżdżający samochód? Odpowiedzi na te pytania z pewnością nasuną się same, po obejrzeniu negatywnych zachowań właśnie tej grupy użytkowników dróg, które zarejestrował policyjny dron.

Pieszy jest niechronionym uczestnikiem ruchu drogowego, ponieważ w tracie zderzenia z pojazdem nic go nie chroni. Kierowca może liczyć na poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa, czy choćby karoserię samochodu. W wielu przypadkach bezpieczeństwo pieszego zależy w dużej mierze od niego samego. Niestety często sami piesi stwarzają ryzykowne sytuacje między innymi przechodząc w miejscach niedozwolonych, nie stosując się do sygnalizacji świetlnej czy korzystając z telefonu komórkowego wchodzą wprost pod nadjeżdżający samochód.

Aby poprawić bezpieczeństwo tej grupy uczestników ruchu drogowego, policjanci garnizonu kujawsko-pomorskiego cyklicznie prowadzą działania pn.: „Bezpieczny pieszy”. Podczas jednej z ostatnich akcji funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy skoncentrowali się na obserwacji właśnie tej grupy użytkowników dróg i eliminowaniu ich nieprawidłowych, a także niebezpiecznych zachowań.

Ku przestrodze policjanci przedstawiają spot profilaktyczny pn.: „Niewłaściwe zachowania pieszych”, apelując o rozwagę, o zachowanie szczególnej ostrożności i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego dla naszego bezpieczeństwa.

Źródło: Policja pl.

Komentuj
Strefa Tempo 30 – w Warszawie już po konsultacjach społecznych
6 marca 2023 | 0

Strefa Tempo 30 – w Warszawie już po konsultacjach społecznych
(fot. ZDM Warszawa)

Jak poprawić bezpieczeństwo na lokalnych ulicach i które z nich objęte zostaną strefą Tempo 30? O tych i innych zagadnieniach związanych z uspokojeniem ruchu drogowego w Warszawie jej mieszkańcy mogli wypowiedzieć się podczas konsultacji społecznych. Uwagi te uwzględnia interaktywna mapa planowanych stref Tempo 30, a pomysły i opinie uczestników zbiera raport opublikowany dziś przez ratusz.

W stolicy funkcjonuje już wiele elementów wpływających na uspokojenie i bezpieczeństwo ruchu - od pojedynczych progów, przez wyniesione skrzyżowania, aż do stref zamieszkania i Tempo 30, które obejmują całe kwartały ulic. Obecnie ok. 10 proc. sieci drogowej stanowią drogi, po których można poruszać się z prędkością mniejszą niż 50 km/h. Ponadto na wielu ulicach istnieją lokalne ograniczenia prędkości, które już dzisiaj tworzą nieformalną strefę Tempo 30 (np. osiedle Zacisze na Targówku). Jeśli wliczymy te miejsca, ulice o ruchu uspokojonym to ponad 27 proc. długości sieci dróg w Warszawie. Konsultowany projekt porządkuje te działania.

Bezpieczeństwo pieszych przede wszystkim. Warszawa planuje uporządkowanie prędkości na drogach lokalnych i osiedlowych. Dzięki zastosowaniu rozwiązań technicznych (m.in. progów zwalniających czy skrzyżowań wyniesionych) i organizacyjnych (m.in. zwężenia jezdni, zastępowanie skrzyżowań z pierwszeństwem przejazdu, skrzyżowaniami równorzędnymi lub rondami itp.) w stolicy powstanie miejska sieć ulic kompletnych - bezpiecznych, przyjaznych dla mieszkańców, z optymalną liczbą miejsc parkingowych. - Uspokojenie ruchu wpływa na bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg: kierowców, pasażerów, rowerzystów i pieszych. Zmniejszenie prędkości do 30 km/h wyraźnie zmniejsza liczbę wypadków - w tym także tych śmiertelnych. Wynika to również ze skutecznego ograniczania przekraczania dopuszczalnej prędkości poprzez egzekwowanie przepisów. W strefach Tempo 30 zwiększa się również płynność ruchu drogowego, co jest zachętą do korzystania z innych from transportu, takich jak komunikacja miejska czy rower mówi Michał Olszewski, zastępca prezydenta m.st. Warszawy.

Mieszkańcy mają zdanie. Konsultacje społeczne dla mieszkańców na temat stref Tempo 30 trwały od 14 października do 30 listopada ubiegłego roku. Opinie i uwagi do projektu mapy wprowadzenia stref ruchu uspokojonego można było zgłaszać mailowo lub osobiście - w punktach konsultacyjnych w Centrach Aktywności Międzypokoleniowej, gdzie przedstawiciele Biura Zarządu Ruchu Drogowego odpowiadali na pytania mieszkańców i zbierali ich opinie. W ramach konsultacji odbyły się również dwa spotkania online. O projekcie i konsultacjach dowiedzieć się było można z miejskich mediów społecznościowych.

Uwagi z konsultacji społecznych uwzględnione zostały na miejskiej mapie stref Tempo 30. Takich korekt było 47. Najważniejsze z nich to ujęcie w strefach tzw. obwodnicy Gocławia, która już dziś w dużym stopniu stanowi ciągi uspokojone; ul. Nałęczowskiej - niedawno wyposażonej w progi zwalniające na wniosek mieszkańców; czy ul. Radzymińska na odcinku tzw. Małej Radzymińskiej.

Strefa Tempo 30 nie zostanie natomiast wprowadzona na ulicach Kasprowicza, Pawińskiego czy Sokratesa, których przekroje, funkcja i odseparowanie ruchu pieszego od jezdni pozwalają na prowadzenie ruchu z prędkością 50 km/h.

Sprawdź swoją ulicę na mapie. Ulice na których planowane jest uspokojenie ruchu, pokazuje interaktywna mapa stref Tempo 30 w Warszawie. Dzięki niej każdy z mieszkańców może sprawdzić, czy na ulicy, przy której mieszka, wprowadzone zostanie ograniczenie prędkości.

Natomiast z wynikami raportu na temat konsultacji można zapoznać się na stronie: https://konsultacje.um.warszawa.pl/strefy_tempo30.

Źródło: Urząd m.st. Warszawy

Komentuj
Powołano Zespół Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego
28 lutego 2023 | 0

Powołano Zespół Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego
Warszawa, 27.2.2023. Odczytanie Postanowienia o powołaniu Zespołu Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego. (od lewej) Dorota Olszewska, prezes Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego oraz Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (fot. Jolanta Michasiewicz)

W dniu wczorajszym, w siedzibie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, odbyło się spotkanie w trakcie którego poinformowano, iż Postanowieniem zarządów Fundacji Zapobieganie Wpadkom Drogowym oraz Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego został powołany Zespół Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego.

27 lutego 2023 r. - w gościnnej siedzibie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie - odbyło się spotkanie, w trakcie którego panie prezes zarządów: Bożenna Chlabicz - Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym oraz Dorota Olszewska - Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, ogłosiły Postanowienie w sprawie powołania Zespołu Ekspertów ds. kompetencji w sektorze transportu drogowego. - Oba Zarządy powołują Zespół Ekspertów, którego zadaniem będzie zainicjowanie prac nad powołaniem sektorowej rady ds. kompetencji w transporcie drogowym. Rezultaty pracy Zespołu Ekspertów przedstawione będą ministrowi właściwemu dla transportu oraz opinii publicznej - zgodnie informowano.

- Mając na względzie dotychczasowe doświadczenia we współpracy z branżą transportu drogowego oraz wnioski płynące z kolejnych seminariów, konferencji i spotkań z przedstawicielami różnych grup zawodowych z nią związanych, podjęliśmy decyzję o kolejnych działaniach służących jej rozwojowi i wsparciu.

- Z analizy obowiązujących regulacji prawnych oraz sytuacji w branży transportu drogowego wynika m.in. potrzeba jednoznacznego opisu kompetencji i wymagań w poszczególnych zawodach.

- Jednym z ustawowych mechanizmów są sektorowe ramy ds. kwalifikacji, a na poziomie operacyjnym - sektorowe rady ds. kompetencji. Rozwiązania te nie są, jak dotąd, wdrożone w sektorze transportu drogowego

- uzasadniano decyzję.

Do prac w Zespole Ekspertów zaproszeni zostali:

- Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego,

- Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, zastępca dyrektora WORD Warszawa,

- Piotr Mikiel, dyrektor Departamentu Transportu Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych,

- Bożena Oleksy, wiceprezes Polskiej Izby Motoryzacji, wiceprezes Rady Sektorowej ds. Kompetencji Motoryzacja i Elektromobilność,

- Piotr Piasecki, członek Prezydium Krajowej Izby Gospodarczej, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, przewodniczący Rady ds. Kompetencji Sektora Usług Rozwojowych,

- prof. dr hab. inż. Marcin Ślęzak, Dyrektor Instytutu Transportu Drogowego,

- prof. dr hab. Adam Tarnowski, psycholog transportu, Instytut Psychologii Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu,

- Mariusz Wasiak, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego,

- Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego.

Członkowie Zespołu Ekspertów pracować będą pro publico bono. (jm)

Komentuj
Ogólnodostępne stacje tankowania wodorem
27 lutego 2023 | 0

Ogólnodostępne stacje tankowania wodorem
(fot. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - mat. prasowe)

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informuje: budowa 5 ogólnodostępnych stacji tankowania wodorem zlokalizowanych we Wrocławiu, Rybniku, Lublinie, Gdańsku i Gdyni zostanie wsparta dofinansowaniem z NFOŚiGW. Dotację w wysokości 20 mln zł otrzyma spółka PAK-PCE. Stacje H2 z siedzibą w Koninie, która zrealizuje przedsięwzięcie do końca czerwca 2024 r. - przy założeniu, że sprzedaż paliwa wodorowego rozpocznie się już w drugiej połowie przyszłego roku.

Przedsięwzięcie budowy stacji osadzonych w całym łańcuchu wartości związanych z wodorem będzie częścią programu transformacji realizowanego przez Grupę ZE PAK. Punkty, których lokalizacja została wybrana na podstawie szerokiej analizy powstaną: przy ul. Obornickiej we Wrocławiu, ul. Budowlanych w Rybniku, ul. Antoniny Grygowej w Lublinie, ul. Jabłoniowej w Gdańsku, w rejonie ul. Chwaszczyńskiej w Gdyni.

W początkowym okresie planowane jest wykorzystanie wszystkich pięciu stacji wodoru na poziomie 30% przepustowości rynkowej. Infrastruktura będzie udostępniana klientom celem tankowania pojazdów wykorzystujących do napędu energię elektryczną wytworzoną z wodoru w zainstalowanych w nim ogniwach paliwowych. Ciśnienie, z jakim tankowane będą pojazdy wynosić będzie 350/700 bar. W całości przedsięwzięcie - zlokalizowania i uruchomienia stacji tankowania H2 w ww. pięciu miejscowościach będzie kosztowało ok. 57,4 mln zł.

Umowa o dofinansowanie projektu została podpisana 21 lutego br. w Warszawie przez wiceprezesa zarządu NFOŚiGW Artura Michalskiego oraz prezesa zarządu PAK-PCE Stacje H2 Sp. z o.o. Andrzeja Janiszowskiego. W uroczystości wziął udział wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii Ireneusz Zyska.

Dotację przyznano w ramach programu priorytetowego - Wsparcie infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury tankowania wodoru.

Zasób programu, jak i ww. udostępnione dofinansowanie, to elementy realizacji rządowych założeń ujętych w dokumencie: Polska Strategia Wodorowa do roku 2030.

Źródło: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Komentuj
Trwa wymiana fotoradarów
22 lutego 2023 | 0

Trwa wymiana fotoradarów
(fot. CANARD - mat. prasowe)

247 fotoradarów zostanie wymienionych na nowe. Pierwsze urządzenia już zostały zamontowane. Nowe fotoradary sukcesywnie będą zastępowały najstarsze i najbardziej wyeksploatowane. To kolejny etap realizacji projektu zwiększenia efektywności oraz skuteczności systemu CANARD.

Dziś w systemie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym pracuje 470 fotoradarów. Większość z nich to urządzenia Fotorapid CM, które są już wyeksploatowane i często ulegają awariom. Część urządzeń pracuje ponad dekadę. W ramach rozbudowy i modernizacji systemu CANARD, w dotychczasowych lokalizacjach, zamontowanych zostanie 100 nowych fotoradarów Multaradar CD oraz 147 Mesta Fusion RN. Wprowadzenie do kontroli nowych urządzeń wpłynie na zwiększenie skuteczności i jakości pracy systemu. Nowe urządzenia to gwarancja ciągłości wykonywania pomiarów prędkości, a do tego wyższa jakość zarejestrowanych dowodów wykroczeń popełnionych przez kierujących pojazdami. Urządzenia z powodzeniem mogą pracować w trudnych warunkach pogodowych. Automatycznie zidentyfikują rodzaj pojazdu, czyli odróżnią np. samochód osobowy od ciężarowego. Nowe urządzenia mają również możliwość wykonywania pomiarów prędkości na kilku pasach ruchu jednocześnie, bez konieczności zmiany ustawień. Proces wymiany już trwa. Zamontowano 7 urządzeń Multaradar CD, w lokalizacjach: Bukowa (woj. podkarpackie), Klimontów (woj. świętokrzyskie), Modliborzyce (woj. lubelskie), Orzesze (woj. śląskie), Paniówki (woj.. śląskie), Szczecin (woj. zachodniopomorskie) i Zgłobice (woj. małopolskie). Wykonawca, który dostarczy i zamontuje urządzenia Mesta Fusion RN, instalacje rozpocznie w marcu. Prace potrwają do końca roku. Projekt „Zwiększenie skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym” jest współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Źródło: CANARD

Komentuj
Międzynarodowa konferencja dot. europejskiego transportu
15 lutego 2023 | 0

Międzynarodowa konferencja dot. europejskiego transportu
(fot. Ministerstwo Infrastruktury - mat. prasowe)

14 lutego 2023 r. odbyła się konferencja pn. „Redefinicja łańcuchów logistycznych w świetle nowej polityki transportowej TEN-T”. O konieczności i znaczeniu dalszego dynamicznego rozwoju wypowiadali się przedstawiciele wielu krajów Europy Środkowej. Dyskusja została podzielona na 4 panele dyskusyjne. Wzięli w niej udział także członkowie kierownictwa Ministerstwa Infrastruktury RP - minister Andrzej Adamczyk, sekretarze stanu Rafał Weber i Andrzej Bittel oraz podsekretarz stanu Grzegorz Witkowski.

W pierwszym panelu, zatytułowanym „Rozwój i usprawnienie łańcuchów logistycznych w świetle rewizji sieci TEN-T” wzięli udział szefowie resortów odpowiedzialnych za transport z krajów Europy Środkowej: Polski, Szwecji, Grecji i Litwy oraz sekretarze stanu z Rumunii i Cypru.

Minister infrastruktury RP Andrzej Adamczyk powiedział, że decyzja z grudnia 2022 r. o wpisaniu do sieci bazowej Transeuropejskiej Sieci Transportowej TEN-T nowego korytarza Morze Bałtyckie-Morze Czarne-Morze Egejskie jest dobrą wiadomością dla Europy Środkowej. Podkreślił przy tym aktywną rolę Polski w kształtowaniu tej decyzji na szczeblu unijnym. Minister transportu i mieszkalnictwa Szwecji Andreas Carlson zwrócił uwagę, że obecnie jego kraj ubiega się o członkostwo w NATO. Podziękował za polskie poparcie tej inicjatywy i powiedział, że to wzmocniłoby bezpieczeństwo łańcuchów logistycznych przebiegających przez teren Szwecji. W dalszej części wystąpienia skupił się na wyzwaniach, jakie stoją przed Europą Środkową, a szczególnie krajami leżącymi nad Morzem Bałtyckim, których realizacja wzmocni odporność gospodarczą, a także wojskową tej części świata. Minister infrastruktury i transportu Grecji Konstantinos Karamanlis podkreśłił, że nowy korytarz TEN-T łączy północ z południem Europy. - Grecja przykłada do tej decyzji wielką wagę. To dobra wiadomość dla greckich portów: staną się one częścią tego ważnego korytarza transportowego - powiedział. Potwierdził także, że kilka lat temu temat budowy szlaku Via Carpatia był słabo znany w jego kraju. Obecnie, dzięki m.in. aktywności Polski, ta tematyka jest rozumiana i docenia się jej znaczenie zarówno dla całego regionu, jak i dla greckiej gospodarki. Minister transportu i komunikacji Litwy Marius Skuodis powiedział, że to Polska pełni kluczową rolę w dyskusji o rozwoju transportu w Europie Środkowej. - Jestem w Polsce już trzeci raz w ciągu dwóch miesięcy. To oznacza, że nasza współpraca układa się bardzo dobrze - powiedział M. Skuodis. Przypomniał, że w 2025 r. Wilno i Warszawa zostaną połączone drogą szybkiego ruchu: szlakiem Via Baltica. Każdy z uczestników dyskusji panelowej podkreślał, że ubiegłoroczna inwazja Rosji na Ukrainę potwierdziła słuszność koncepcji i perspektywy krajów Europy Środkowej. Nowa sytuacja uświadomiła pozostałym krajom wspólnoty to, o czym przedstawiciele Trójmorza mówili od dawna: obecnie połączenia północ-południe są niewystarczające, a ich szybka rozbudowa jest kluczowa nie tylko dla rozwoju gospodarczego, ale i bezpieczeństwa militarnego. Sekretarz stanu w ministerstwie transportu Cypru Yiannis Nicolaides skupił się na kwestii roli, jaką odgrywa Cypr jako integrator łańcuchów logistycznych. - Cypr jest bramą do Europy dla wszystkich, którzy chcą do niej dotrzeć ze swoimi towarami z kierunków południowych - powiedział.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Komentuj
Doskonalenie techniki kierowania pojazdem to świadomość i bezpieczeństwo
14 lutego 2023 | 0

Doskonalenie techniki kierowania pojazdem to świadomość i bezpieczeństwo
Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W jej ofercie znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place treningowe i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2 (płyta poślizgowa podstawowa, duża płyta poślizgowa + szarpak, okrąg poślizgowy oraz wzniesienie z płytą poślizgową; przeszkody automatyczne, kurtyny wodne programowalne, wyświetlacze prędkości). Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy (fot. Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault)

Od początku istnienia Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault do końca grudnia 2022 r. zostało w niej przeszkolonych 38230 osób. W samym 2022 r. było to 3678 osób, w tym 208 klientów firmowych i instytucjonalnych. Szkoła uzyskuje niezwykle wysokie oceny w ankietach zadowolenia - aż 98% klientów jest w pełni zadowolonych. Wszystkie szkolenia odbywają się na Torze Modlin, najnowocześniejszym ośrodku doskonalenia techniki jazdy w Polsce.

- Cieszymy się, że coraz więcej kierowców i firm dostrzega znaczenie profesjonalnego szkolenia. Doskonalenie techniki jazdy pozwala zwiększać świadomość kierowców i bezpieczeństwo na drogach. Jesteśmy także dumni, że uczestnicy wysoko oceniają nie tylko pracę instruktorów i infrastrukturę, ale także wartość szkolenia w kontekście podniesienia swojego poziomu bezpieczeństwa prowadzenia samochodu - mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault oferuje kursy doskonalenia techniki jazdy dla firm i dla klientów indywidualnych. W ofercie szkoły znajdują się między innymi szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem (etap 1 i etap 2), szkolenie z jazdy defensywnej czy e-mobility. Największym zainteresowaniem wśród klientów cieszy się etap 1 szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem. Może się ono odbywać w naszych autach szkoleniowych z instruktorem wewnątrz lub z użyciem własnego samochodu i komunikacją z instruktorem drogą radiową - wyjaśnia Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Szkolenie podczas pierwszego etapu trwa 7 godzin*, przy czym 5 godzin poświęcone jest na zajęcia praktyczne. Uczestnicy uczą się rozpoznawać i eliminować zagrożenia, wykorzystywać systemy wspomagające bezpieczeństwo i poprawiają technikę jazdy.

Szkolenie e-mobility podnosi świadomość kierowców w zakresie bezpiecznego, ekologicznego i ekonomicznego użytkowania samochodów elektrycznych i hybrydowych. Podczas części praktycznej uczestnicy dowiadują się, jak styl jazdy wpływa na rzeczywisty zasięg pojazdu. Kursanci uczą się w pełni wykorzystywać potencjał samochodów z napędem elektrycznym i hybrydowym poprzez ekonomiczne zarządzanie energią, obserwację i płynność jazdy, prawidłowe przyspieszanie oraz odzyskiwanie energii, tzw. rekuperację.

Do dyspozycji uczestników szkoleń jest wymieniana co roku flota dziewięciu nowoczesnych przestronnych samochodów typu SUV z napędem hybrydowym, Renault Arkana E-Tech w wersji R.S. Line TCe 160 EDC. Szkolenia e-mobility mogą odbywać się z wykorzystaniem w 100% elektrycznych samochodów Renault ZOE.

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault oferuje wysoką jakość świadczonych usług. W ankietach zadowolenia klientów uczestnicy najwyżej oceniają zaangażowanie instruktorów, ich wiedzę i wskazówki oraz zajęcia praktyczne. Równie wysoko plasuje się ocena infrastruktury i organizacji szkolenia. Wszystkie oceny są powyżej 4,9 w skali od 1 do 5.

W szkole pracuje grupa doświadczonych trenerów. Ich wiedza oraz ogromna praktyka pozwalają na prawidłową analizę zachowań kierowców oraz zagrożeń wynikających z braku doświadczenia czy umiejętności. Trenerzy regularnie uczestniczą w cyklicznych szkoleniach wewnętrznych, dzięki którym systematycznie zwiększają swoje kompetencje. Program ten umożliwia trenerom doskonałe rozpoznawanie indywidualnych oczekiwań oraz potrzeb poszczególnych osób uczestniczących w szkoleniu.

Szkoła oferuje uczestnikom ćwiczenia w najnowocześniejszym ośrodku doskonalenia techniki jazdy w Polsce, który spełnia najwyższe europejskie standardy, na Torze Modlin. Jest on zlokalizowany 36 km od centrum Warszawy. Na torze znajduje się:

6 niezależnych modułów treningowych;

4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3900 m2:

- dwa wzniesienia treningowe: „suche” i „mokre”. Obydwa zbudowane na skarpach o spadku 10%. Płyta poślizgowa (o wymiarach 4 x 45 m) zlokalizowana jest na zjeździe ze wzniesienia ze sztucznym nawadnianiem;

- szarpak, czyli duża płyta poślizgowa o wymiarach 20 x 100 m. Przed najazdem na płytę znajduje się urządzenie destabilizujące tor jazdy (szarpak). Sekcja ma sterowane elektronicznie przeszkody mokre (2 rzędy po 4 kurtyny), mogące tworzyć ściany wodne o wysokości do 2,5 m oraz przeszkody suche - automatycznie podnoszone i opuszczane płotki;

- płyta poślizgowa mała, która ma wymiary 9 x 75 m. Znajdują się na niej przeszkody mokre w postaci kurtyn (2 rzędy po 3 kurtyny), mogące tworzyć sterowane komputerowo ściany wodne do wysokości ok. 1,5 m;

- płyta poślizgowa okrągła o średnicy wewnętrznej 40 m, pas poślizgowy mający szerokość 7 m. Sekcja wyposażona jest w 2 kurtyny wodne.

Wszystkie płyty poślizgowe są przystosowane do ćwiczeń wszystkimi rodzajami pojazdów.

* 7 godzin dla firm i 6 godzin dla klientów indywidualnych.

Źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentuj
Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112
10 lutego 2023 | 0

Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112
(fot. PIXABAY)

112, czyli wspólny unijny numer łączności alarmowej od ponad 30 lat ratuje zdrowie i życie mieszkańców Starego Kontynentu, w tym kierowców i pozostałych uczestników ruchu drogowego. W 2021 roku Europejczycy korzystali z niego ponad 153 miliony razy, a przez ostatnie 12 lat wykonano na „112” przeszło 1,5 miliarda połączeń. W Polsce tylko w 2021 roku operatorzy numeru alarmowego odebrali ponad 21 mln zgłoszeń, z czego 35 proc. było nieuzasadnionych.

11 lutego obchodzony jest Dzień Numeru Alarmowego 112. Wydarzenie ma na celu rozpowszechnianie wiedzy oraz zwiększanie świadomości społecznej na temat właściwego korzystania ze „112”, który obowiązuje we wszystkich europejskich krajach. Jak wynika ze statystyk, z roku na rok liczba zgłoszeń niezasadnie kierowanych na numer alarmowy spada, co oznacza, że kampanie promujące szeroko pojętą edukację, prowadzoną m.in. przez operatorów numerów alarmowych, przynoszą oczekiwane efekty.

- 112 zapewnia bezpieczeństwo, gwarantując łatwy dostęp do służb ratunkowych w dowolnym miejscu Europy, dlatego wszyscy powinni znać ten numer i umiejętnie z niego korzystać. Dzień 11 lutego to doskonała okazja, aby przypomnieć, kiedy dzwonić na 112, co robić w nagłych wypadkach, a także by przy okazji przekazywać podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy - mówi Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Kiedy wybieramy 112? Niestety, w dalszym ciągu znajomość zasad funkcjonowania tego ujednoliconego numeru nie jest zadowalająca, ponieważ nie brakuje przykładów jego niefrasobliwego wykorzystywania. Dlatego warto przypomnieć, że alarmowy numer 112 wybieramy tylko w uzasadnionych wypadkach, które wymagają interwencji służb ratowniczych, czyli np. w sytuacji:

- wypadku drogowego

- pożaru

- obrażeń ciała i silnego krwawienia

- omdlenia i utraty świadomości

- porażenia prądem

- kradzieży, włamania, użycia przemocy

- rozpoznania osoby poszukiwanej przez Policję

- zagrożenia życia, zdrowia i środowiska.

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że w ciągu ostatnich 12 lat na numer 112 wykonano ponad 1,5 miliarda połączeń. Tylko w 2021 roku Europejczycy dzwonili na jednolity numer alarmowy przeszło 153 miliony razy (o 3 proc. więcej niż w roku 2019). Znakomita większość, bo 78 proc. wywołań było realizowanych z telefonów komórkowych. Z kolei statystyki MSWiA wskazują, że w 2021 roku polscy operatorzy numeru alarmowego odebrali aż 21 mln zgłoszeń. Należy podkreślić, że ponad 7,6 mln z tych połączeń (prawie 36 proc. ogółu) zakwalifikowanych zostało jako niezasadne, niewymagające interwencji służb - nie zostały przekazane do podmiotów ratunkowych: Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Państwowemu Ratownictwu Medycznego oraz innym służbom pomocniczym.

eCall - samochód sam wybiera numer 112. Warto przypomnieć, że w ramach infrastruktury telefonu alarmowego 112 funkcjonuje także ogólnoeuropejski system eCall. Od 1 kwietnia 2018 roku wszystkie homologowane nowe typy pojazdów osobowych oraz dostawczych (do 3,5 tony) wyposażane są w moduł wykrywania kolizji drogowej i automatycznego wzywania pomocy na miejsce zdarzenia. Rolą usługi ratunkowej eCall, która ma charakter publiczny i bezpłatny, jest skrócenie czasu powiadamiania służb ratunkowych o wypadkach drogowych o 60 proc. w mieście i 50 proc. poza obszarami zabudowanymi. Szacuje się, że eCall jest w stanie zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych na drodze o 4 proc., a poważnych obrażeń o 6 proc. Dzięki niemu możliwe będzie zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych w krajach UE o 2,5 tys. rocznie. Według danych MSWiA w 2021 roku w Centrach Powiadamiania Ratunkowego zarejestrowano łącznie 15 649 zgłoszeń eCall, co było wynikiem prawie trzykrotnie wyższym niż w roku 2020 (5 418). Wzrost liczby tych zgłoszeń należy tłumaczyć rosnącą liczbą samochodów posiadających przedmiotową funkcjonalność.

Jak działa 112? Numer alarmowy 112 to ogólnopolski system, na który składa się 17 Centrów Powiadamiania Ratunkowego (CPR) – po jednym w każdym mieście wojewódzkim oraz w Radomiu. Zgłoszenia z numerów 112 oraz 997 i 998 (niedługo także 999) trafiają do operatorów numerów alarmowych, którzy z kolei przekazują zebrane dane do odpowiednich dyspozytorów, angażujących właściwe zasoby ratownicze.

***

112 to jednolity ogólnoeuropejski numer alarmowy, który został wprowadzony w 1991 roku i używany jest w sieci telefonów stacjonarnych oraz komórkowych. W niektórych państwach, w tym w Polsce, numer można wybierać na telefonach GSM bez karty SIM.

Warto pamiętać, że dzwoniąc bez potrzeby i uzasadnienia na numer alarmowy 112, blokuje się linię osobie, która tej pomocy właśnie potrzebuje.

Ź r ó d ł a:

https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=CELEX%3A52022DC0724&qid=1671519437124

https://www.gov.pl/web/numer-alarmowy-112/statystyki

https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/library/2020-report-effectiveness-implementation-european-emergency-number-112

https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/112

https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/news/112-new-measures-improve-effective-access-emergency-communications

Komentuj
- Najmocniejszą stroną ośrodka jest kadra instruktorska - mówi Karol Kreft
9 lutego 2023 | 0

- Najmocniejszą stroną ośrodka jest kadra instruktorska - mówi Karol Kreft
Karol Kreft, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców „JANKAR” z siedzibą w Redzie, działającego w branży szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców od 20-lat (fot. ze zbiorów OSK „JANKAR”)

24 grudnia 2002 roku w Urzędzie Miasta Redy została zarejestrowana działalność Ośrodka Szkolenia Kierowców „JANKAR”. Początkowo spółka cywilna, po trzech latach została przekształcona w jednoosobową działalności przedsiębiorcy - Karola Krefta. Nieprzerwanie - właśnie w takiej formule - działa do dziś.

- OSK „JANKAR” szkoli kandydatów na wszystkie kategorie prawa jazdy oraz kierowców zawodowych. Od ponad roku dodatkowo również pracuje także w dziedzinie ubezpieczeń. Najmocniejszą stroną ośrodka jest kadra instruktorska, od zawsze dobierana według wysokich norm kompetencyjnych. To specjaliści o wysokiej kulturze osobistej, pełni zrozumienia i empatii - mówi K. Kreft.

Firma i jej właściciel od lat działa w strukturach organizacji branżowych i społecznych. Karol Kreft to jeden z grona założycieli, istniejącego od 2011 roku, Pomorskiego Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy. Od 2018 r. Ośrodek jest członkiem Polskiego Klastra Edukacyjnego oraz powstałego w roku ubiegłym Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców.

Z okazji 20-lecia OSK „JANKAR”, w sobotę 4 lutego br. w Folwarku Dajak w Koleczkowie, odbyła się uroczystość jubileuszowa. W wydarzeniu uczestniczyli: Witold Wiśniewski, prezes prezydium PKE i Grupy IMAGE, Wacław Ochota, prezes Związku Pracodawców OSK i właściciel „WIRAŻ” z siedzibą w Rzeszowie, Dagmara Romanowicz, członek zarządu PKE, ZP OSK, współwłaścicielka OSK „POLDEK” z siedzibą w Gdańsku oraz wielu innych Gości, w tym współpracowników OSK „JANKAR”. Jak podkreślił Karol Kreft: - Obecni byli wszyscy nasi wspaniali instruktorzy oraz Panie z biura obsługi klienta. Podsumował: - Wszystkim serdecznie dziękuję i już zapraszam na jubileusz 30-lecia.

Z okazji 20-lecia Ośrodka Szkolenia Kierowców „JANKAR” Witold Wiśniewski przekazał szczególne wyrazy uznania i gratulacje: - Wasza firma jest liderem branży nie tylko w regionie, także w całym kraju. Wyznaczacie standardy szkolenia i wysokie kompetencje kadry. Macie poczucie odpowiedzialności za Waszą misję edukacyjną. Potwierdzeniem rzetelności Państwa pracy jest przede wszystkim uznanie klientów i opinii publicznej. OSK „JANKAR” ma trwałą markę i cieszy się zasłużoną opinią w społeczeństwie, co jest rezultatem wieloletniej wytrwałej pracy całego Zespołu. Specjalnego podkreślenia wymaga Państwa aktywność w zakresie promocji bezpieczeństwa na drogach. Jest Pan obecny w mediach, w samorządzie, w szkołach, w organizacjach pozarządowych. W imieniu nas wszystkich dziękujemy Panu za ten wytrwały wysiłek, bo bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa. W dniu jubileuszu składamy Panu, a na Pana ręce całemu Zespołowi, życzenia dalszych sukcesów zarówno na polu zawodowym, jak i w życiu osobistym.

(fot. ze zbiorów OSK "JANKAR")

Komentuj
Troleje najazdowe w ośrodku szkolenia kierowców
8 lutego 2023 | 0

Troleje najazdowe w ośrodku szkolenia kierowców
(fot. Ośrodek Szkolenia Kierowców „EKSPERT” w Piszu)

Młodzi kierowcy giną na polskich drogach - fakt. Eksperci wskazują na brawurę z racji wieku [kliknij], na nieuświadamianie ryzyka [kliknij], mówią też o brakach w systemie szkolenia kandydatów na kierowców. Czekamy na finalizację prac resortu infrastruktury, który już w kwietniu 2021 r. zapowiedział zmiany w ustawie o kierujących pojazdami [kliknij] [kliknij]. Kiedy pojawi się projekt ustawy? - tego nie wiemy [kliknij]. Dziś mała informacja o skromnym, ale jakże ważnym działaniu ośrodka szkolenia kierowców z małego Pisza.

Ośrodek Szkolenia Kierowców „EXPERT” z Pisza już kilka lat wcześniej wprowadził interesujący element oferty dla przyszłych kierowców. Otóż posiadają i wykorzystają do szkolenia troleje najazdowe, ich instruktorzy legitymują się uprawnieniami do takiego szkolenia. Prowadzą je w ramach zajęć dodatkowych. Instruktor Andrzej Sawicki mówi: - W ramach zajęć dodatkowych przyszli kierowcy mogą poznać oraz nauczyć się manewrów i technik opanowania jazdy w warunkach które mogłyby wprowadzić nasz pojazd w "poślizg". Czym dokładniej są troleje najazdowe? Są to tzw. symulatory poślizgu, które montowane są na tylną oś pojazdów przednionapędowych. Pozwalają na wyuczenie reakcji i kontroli toru jazdy samochodu w czasie utraty przyczepności kół do podłoża, poznanie reakcji samochodu na poślizg, wyuczenie umiejętności operowanie sprzęgłem oraz pedałem "gazu". Jazda na tego typu urządzeniach jest zalecana kierowcom z małym doświadczeniem w celu wyrobienia odpowiednich nawyków oraz odruchów.

Mamy pełną świadomość, iż powyższa propozycja jest oceniana różnorodnie. Pozostaje jednak niezwykle ważna kwestia, co ośrodek szkolenia kierowców, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy, ośrodek egzaminowania robi i może zrobić dla młodych kierowców, aby wyjeżdżając na drogę byli bezpiecznymi dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego kierowcami. Będziemy do tematu wracać, czekamy na Państwa opinie, a przede wszystkim pomysły, piszcie: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Lekcja brd w… więzieniu
7 lutego 2023 | 0

Lekcja brd w… więzieniu
(fot. PIXABAY)

Projekt edukacyjny „Szanuj zasady, chroń życie” powstał, aby młodzi lub przyszli kierowcy byli świadomi konsekwencji nieostrożnej jazdy (fot. ITD)

Ostrzeżenia, zasady i przepisy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale też rozmowa ze skazanym za przestępstwo komunikacyjne. Nie w szkolnej ławce, ale w placówce penitencjarnej odbywają się spotkania edukacyjne w ramach projektu „Szanuj zasady, chroń życie” [kliknij] [kliknij]. Dziś w jednostkach penitencjarnych przebywa ponad 6 tys. osób skazanych za przestępstwa drogowe.

Dziś młodym lub przyszłym kierowcom o najważniejszych zasadach i konsekwencjach niewłaściwych zachowań na drodze przypomnieli Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Romanowski, Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur i Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński.

Uczniowie VI LO im. H. Kołłątaja w Lublinie przekroczyli dziś więzienną bramę, aby przekonać się, jak jedna nieprzemyślana decyzja, chwila brawury, brak szacunku dla innych uczestników ruchu drogowego, zbytnia pewność, czy błąd na drodze, może zmienić życie wielu osób. - W wieku 18 lat zrobiłem prawo jazdy. Miałem większość kategorii. Byłem zawodowym kierowcą, jeździłem ciężarówkami. Niestety, spowodowałem wypadek. Osoba zmarła na miejscu, ja straciłem przytomność. Dopiero w szpitalu dowiedziałem się, co się stało. W pierwszym momencie - szok, niedowierzanie, poczucie winy, gdy trafiłem do zakładu karnego - odosobnienie - mówił mężczyzna skazany za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Był trzeźwy, ale jechał bez uprawnień motocyklem, przekroczył prędkość, potrącił pieszego. Dziś ostrzegał młodzież przed ryzykiem i podkreślał, jak ważny jest rozsądek i szacunek na drodze. - Wiem, że winę za to, co się stało, ponoszę sam. Do końca kary mam jeszcze 3 lata. Z tego miejsca chcę was zachęcić, abyście szanowali swoje i innych życie. Cieszę się, że mogę się z wami spotkać, podzielić się moją historią. To jest ważne, że mogę was przestrzec przed brawurą, lekceważeniem przepisów ruchu drogowego i zbyt dużą pewnością siebie. Kluczową rolę odegrała nieodpowiedzialność. Wciąż myślę o tym dniu, o tym, że przeze mnie ktoś zginął i będę o tym myślał do końca życia - przestrzegał licealną młodzież sprawca wypadku drogowego.

Historię osoby skazanej za przestępstwo komunikacyjne poprzedziły prelekcje o najważniejszych przepisach i zasadach bezpieczeństwa ruchu drogowego.

- Projekt „Szanuj zasady, chroń życie” jest skierowany do młodzieży ze szkół średnich. Niestety, kierowcy w grupie od 18 do 24 lat są sprawcami dużej liczby wypadków. Brawura, brak doświadczenia, to główne przyczyny tragicznych wypadków. Młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzą w życie, mogą zmarnować je przez chwilę nieuwagi, jeden wybryk. Spotkania z osadzonymi mają uświadomić młodzież o konsekwencjach, które grożą za chwilę beztroski. Młodzież ma plany życiowe – te plany życiowe w ciągu kilku sekund mogą zostać przekreślone z powodu naruszenia przepisów ruchu drogowego. Podczas tych spotkań prezentujemy najważniejsze zasady ruchu drogowego, mówimy o zmieniających się przepisach. Mówimy o korytarzu życia, pierwszeństwie pieszych, omawiamy, jak zachowuje się samochód w różnych warunkach pogodowych, przy różnej prędkości. Ostrzegamy przed brawurą, nieodpowiedzialnością i ryzykowanymi zachowaniami - podkreślił Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur.

- Na tych spotkaniach eksperci rozmawiają z młodymi ludźmi, zapoznają z zasadami bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jest także obecność osadzonych w areszcie śledczym, którzy popełnili w swoim życiu kiedyś błąd przez brawurę, brak doświadczenia, głupotę. Takie są właśnie przyczyny tego, że ktoś siada za kierownicę pijany, wyprzedza na pasach, czy jedzie z niedozwoloną prędkością. Ci ludzie teraz odbywają karę i zdają sobie sprawę, że być może zmarnowali swoje życie, tak jak zmarnowali życie innych. Teraz mogą podzielić się tym złym doświadczeniem z młodymi ludźmi po to, aby ich przestrzec, aby pokazać, że nonszalancja na drodze może się zakończyć czyjąś śmiercią. Bardzo się cieszę, że tego typu projekty odbywają się na terenie całej Polski. Mam nadzieję, że takie działania w sposób istotny przyczynią się do tego, abyśmy czuli się bezpieczni na drogach - zaznaczył Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Romanowski.

W spotkaniu uczestniczyła grupa ponad 30 uczniów, część z nich ma już uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Pozytywnie ocenili możliwość wzięcia udziału w projekcie. - Dla mnie to było bardzo ciekawe doświadczenie i ta opowiedziana historia to dla mnie przestroga. Mam prawo jazdy jakoś od roku i zdarzały mi się niebezpieczne sytuacje, więc to, co usłyszeliśmy, było bardzo pouczające. Nieraz na drodze miałem sytuację, która była dla mnie stresująca. Trzeba umieć utrzymać wtedy nerwy na wodzy. Uważam za fajne doświadczenie, wymienić się zdaniem z taką osobą. To była ciekawa rozmowa, z której mogę dużo wynieść, nauczka i lekcja pokory. Popełnienie takiego czynu oznacza, że nie dość, że trafi się do zakładu i jest się odizolowanym, to też pozostaje w głowie - podsumował dzisiejszą lekcję Marcel, jeden z uczniów VI LO im. H. Kołłątaja w Lublinie.

Dziś w jednostkach penitencjarnych przebywa ponad 6 tys. osób skazanych za przestępstwa drogowe. Dyrektor Generalny Służby Więziennej podkreślił, że projekt jest istotnym elementem edukacji młodych lub przyszłych kierowców, ale ma również wpływ na uczestniczących w spotkaniach skazanych. - Realizujemy ten program dla młodzieży, bo działania prewencyjne są o wiele tańsze, ale także zapobiegają życiowym tragediom. Służba Więzienna realizuje szereg programów resocjalizacyjnych. Pamiętajmy, że każdy z osadzonych kiedyś wyjdzie na wolność. Trzeba zadać sobie pytanie, jacy oni stąd wyjdą. Muszą wyjść lepsi – i to jest nasza praca. Realizujemy ok. 2,5 tys. programów resocjalizacyjnych. Osadzeni uczestniczą w różnych programach resocjalizacyjnych - z kadrą pedagogiczną, psychologami, terapeutami. Jedni osadzeni wypierają to, co się stało, inni starają się nie pamiętać, zrzucając odpowiedzialność na alkohol - to żadne wytłumaczenie. Ważne jest, żeby naprawić krzywdę. Jednym z celów jest, aby osadzony zidentyfikował się, skontaktował się z osobą, której wyrządził krzywdę, czy z rodziną ofiary i przeprosił, i dokonał możliwej naprawy, np. finansowej. Dlatego te osoby są zatrudniane. Chcę zaprosić szkoły do umawiania się z naszą służbą na spotkania edukacyjne w całym kraju

- mówił gen. Jacek Kitliński.

W spotkaniu na terenie lubelskiego aresztu śledczego z młodzieżą rozmawiali Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Romanowski, Główny Inspektor Alvin Gajadhur, Zastępca Głównego Inspektora Klaudia Podkalicka, Szef Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński oraz pełnomocnik Ministra Edukacji i Nauki ds. współpracy z samorządem Marcin Jakóbczyk.

Projekt edukacyjny „Szanuj zasady, chroń życie” jest realizowany przez Inspekcję Transportu Drogowego i Służbę Więzienną w jednostkach penitencjarnych na terenie całego kraju. Został przygotowany z myślą o młodzieży uczącej się w szkołach średnich, która planuje zdobyć uprawnienia do prowadzenia pojazdów lub też od niedawna dysponuje prawem jazdy.

Źródło: Główny Inspektorat Transportu Drogowego

Komentuj
Problem hipoglikemii (film)
1 lutego 2023 | 0

Problem hipoglikemii (film)
[kliknij] (fot. screen z filmu KSP. 31.1.2023)

Komenda Stołeczna Policji we współpracy z @CentrumMedyczneCMP i @twojratownik1827 przygotowali film przedstawiający problem hipoglikemii. Hipoglikemia, czyli spadek cukru w organizmie może mieć podobne objawy jak te po spożyciu alkoholu: - senność - niewyraźne widzenie i bóle głowy - zniecierpliwienie i dezorientacja - bełkotliwa mowa - zlewne poty Pamiętajmy, że Twój stan zdrowia i samopoczucia ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo - apelują policjanci.

Hipoglikemia, inaczej niedocukrzenie, czyli stan w którym poziom glukozy we krwi jest obniżony. W skrajnych przypadkach niesie za sobą ryzyko śpiączki i śmierci. Funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji, będąc świadomi takich zagrożeń, we współpracy z Centrum Medyczne Puławska oraz TwójRatownik.pl, przygotowali film instruktażowy o tematyce reagowania i udzielania pomocy przedmedycznej w przypadku kontaktu z osobami, które mają objawy hipoglikemii.

Dzięki współpracy Komendy Stołecznej Policji, Centrum Medycznego Puławska, Twój Ratownik.pl oraz doświadczeniu, wiedzy i umiejętności ratowników medycznych, a także policjantów Komendy Stołecznej Policji powstał film instruktażowo-edukacyjny przedstawiający problem hipoglikemii. Materiał pokazuje nam jak ważna jest edukacja w zakresie udzielania pierwszej pomocy i jak znaczący wpływ na życie i zdrowie poszkodowanego może mieć zachowanie uczestników lub świadków zdarzenia.

Pamiętajmy, że hipoglikemia może objawiać się między innymi bladą skórą, wzmożoną potliwością, drżeniem rąk i nóg, czy pobudzeniem. W ciężkich przypadkach osoba chora może mieć problemy z utrzymaniem równowagi, wypowiadać się w sposób bełkotliwy, czy utracić przytomność. Diabetycy często noszą przy sobie opaski, dzięki którym osoby udzielające pomocy mogą szybciej zareagować, a tym samym zwiększyć szanse chorego na dalsze życie.

Przypominamy o numerze alarmowym 112. Każdego dnia możemy stanąć przed koniecznością udzielenia pierwszej pomocy osobom dotkniętym problemem cukrzycy.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji (pk)

Komentuj
XII Małopolska Gala BRD Odblaskowej Szkoły oraz kolejni Ambasadorzy BRD
30 stycznia 2023 | 0

XII Małopolska Gala BRD Odblaskowej Szkoły oraz kolejni Ambasadorzy BRD
(fot. WMRBRD)

W środę 25 stycznia br. w Centrum Kongresowym ICE w Krakowie, odbyła się uroczystość wręczenia nagród laureatom XII Edycji Małopolskiego Konkursu „Odblaskowa Szkoła” [kliknij]. Oprócz nagród Odblaskowej szkoły wręczono także organizowane z inicjatywy Rady od 2 lat nagrody „Małopolski Ambasador Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego” [kliknij].

Galę poprowadzili red. Marcin Koczyba, dziennikarz motoryzacyjny oraz członek prezydium Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz nadkom. Joanna Biel-Radwańska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Partnerami akcji Odblaskowa Szkoła byli Małopolski Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Kuratorium Oświaty w Krakowie, Małopolska Policja, Centrum Inicjatyw Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Krajowe Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Patronat Medialny nad galą objęli: Jedynka - Program 1 Polskiego Radia; Polskie Radio Kierowców, Radio Kraków.

I miejsce zdobyła Szkoła Podstawowa im. Wł. Orkana w Niedźwiedziu powiat limanowski.

II miejsce zdobyła Szkoła Podstawowa im. Stanisława i Jana Potoczków w Rdziostowie powiat nowosądecki.

III miejsce zdobyła Szkoła Podstawowa nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Dąbrowie Tarnowskiej - powiat dąbrowski.

Nagrody wręczali Łukasz Smółka - Wicemarszałek Województwa Małopolskiego, Łukasz Kmita - Wojewoda Małopolski, Małopolska Kurator Oświaty p. Barbara Nowak, mł. insp. Maciej Rymar.

Warto wspomnieć, że Odblaskowa Szkoła nie jest zwykłym projektem. XII edycji to ponad 4000 konkursów, setki działań edukacyjnych nie tylko na temat widoczności i odblasków, ale także wagi karty rowerowej, znajomości przepisów i zasad ruchu drogowego, ponad 30.000 publikacji na temat brd, 650.000 uczniów wyposażonych w odblaski, ponad 3700 szkół zaangażowanych w inicjatywę.

Oprócz nagród Odblaskowej szkoły wręczono także organizowane z inicjatywy Rady od 2 lat nagrody „Małopolski Ambasador Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego”. Nagroda została ustanowiona w celu uhonorowania osób oraz instytucji, które wniosły trwały wkład w rozwój i propagowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego w Małopolsce. Nagroda ma postać statuetki, ma charakter honorowy. Przyznawana jest poprzez głosowanie Prezydium Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wręczana przez Przewodniczącego MWRBRD, Łukasza Smółkę.

Katarzyna Dobrzańska-Junco, sekretarz Małopolskiej Rady zaznaczyła zasługi wielu osób i instytucji z całego województwa na rzecz poprawy bezpieczeństwa w regionie podkreślając, że stała poprawa bezpieczeństwa w województwie to wynik pracy zespołowej wielu osób i instytucji na wszystkich obszarach bezpieczeństwa.

Na gali „Odblaskowej Szkoły” nagrody zostały przyznane w trzech kategoriach:

- Instytucja Publiczna Roku

- Organizacja Pozarządowa Roku

- Osoba Roku

Za wieloletnie działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego na przejściach dla pieszych zlokalizowanych na drogach krajowych województwa małopolskiego oraz współpracę z innymi instytucjami w tym zakresie nagrodę w kategorii Instytucja Publiczna Roku zdobyła: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Krakowie. Nagrodę odebrali dyrektor oddziału Tomasz Pałasiński oraz dyrektor Agnieszka Wachowska. Za organizowanie wielu akcji i kampanii promujących bezpieczne zachowania w ruchu drogowym, wieloletnią wzorową współpracę w tym zakresie z instytucjami z Małopolski m.in. przy organizacji projektów „Mistrzowie w Drodze” oraz „Odblaskowa Szkoła”, nagrodę w kategorii Organizacja Pozarządowa Roku zdobyło Krajowe Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Nagrodę odebrała Dyrektor KCBRD Agata Wróblewska. Za wieloletnie aktywne zaangażowanie, przygotowywanie i realizację wielu projektów na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na szczeblu wojewódzkim skierowanych do wszystkich uczestników ruchu drogowego, w tym organizacje turniejów i konkursów dla dzieci i młodzieży, organizowanie „Odblaskowej Szkoły”, projektów edukacyjnych dla seniorów oraz za wyjątkową współpracę na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego z Małopolską Wojewódzką Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, nagrodę w kategorii Osoba Roku otrzymała nadkom. Joanna Biel-Radwańska Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Na koniec spotkania Sekretarz Rady zachęciła, aby zgłaszać kolejne kandydatury do nagród osób, które w gminach i powiatach są lokalnymi liderami a często ich praca nie jest wystarczająco widoczna lub doceniona. Jest wiele lokalnych liderów instytucji, które systematycznie prowadzą działania na rzecz bezpieczeństwa. Warto dostrzegać i doceniać te wszystkie działania w gminach i powiatach, dając jednocześnie przykład innym i zachęcając do pomagania i dalszej współpracy.

Źródło: Małopolska Wojewódzka Rada BRD

Komentuj
Warszawa, kolejnym miastem ze strefą czystego transportu
27 stycznia 2023 | 0

Warszawa, kolejnym miastem ze strefą czystego transportu
Od 25 stycznia 2023 r. w Warszawie rozpoczęły się konsultacje społeczne na temat wprowadzenia w stolicy strefy czystego transportu (graf. Urząd m.st. Warszawy - mat. prasowe))

Warszawa zamierza w przyszłym roku utworzyć strefę czystego transportu, która ograniczy wjazd do miasta najbardziej zanieczyszczającym powietrze pojazdom. Od 25 stycznia br. mieszkańcy mogą zapoznać się ze wstępnym projektem strefy. Przez najbliższe trzy miesiące potrwają konsultacje społeczne z mieszkańcami.

87 proc. mieszkańców i mieszkanek Warszawy chce, aby władze lokalne podejmowały działania, których celem jest ograniczenie zanieczyszczenia powietrza, a 76 proc. chce powstania strefy czystego transportu. Warto również podkreślić, że utworzenie stref czystego transportu w miastach o liczbie mieszkańców powyżej 100 tys. jest jednym z kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy. Warszawa poważnie traktuje swoje zobowiązania zarówno wobec mieszkańców, jak i przepisów prawa, dlatego chcemy uruchomić strefę czystego transportu w stolicy w połowie 2024 roku - mówi Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. - Zanim to jednak nastąpi zapraszamy mieszkańców Warszawy do dyskusji na temat strefy czystego transportu. Chcemy poznać ich zdanie na ten temat konkretnych rozwiązań, które proponujemy - dodaje prezydent.

Zarówno obszar strefy czystego transportu, terminy jej wprowadzania, jak i wymogi czy też wyjątki dla wybranych grup osób czy pojazdów będą przedmiotem konsultacji społecznych, które rozpoczęły się dzisiaj, 25 stycznia i potrwają przez najbliższe trzy miesiące.

Po Europie kolej na polskie miasta. Strefa czystego transportu to wydzielony obszar, po którym mogą poruszać się wyłącznie pojazdy spełniające odpowiednie normy emisji spalin (tzw. normy Euro, które są powiązane z datą produkcji pojazdu). SCT to stosowany w Europie od lat sposób na poprawę jakości powietrza w miastach oraz dbania o zdrowie mieszkańców. W Europie funkcjonuje już ponad 320 stref czystego transportu, najwięcej w Niemczech i we Włoszech. W Polsce uchwałę o utworzeniu SCT na terenie miasta przyjął już Kraków - tam strefa w łagodnej wersji zacznie obowiązywać od 1 lipca 2024 r. Własny projekt SCT pod koniec grudnia 2022 r. zaprezentowały także władze Wrocławia.

Zaproszenie do konsultacji. Wprowadzenie strefy czystego transportu jest poprzedzone konsultacjami społecznymi - ich uwagi wniosą cenną wiedzę potrzebną do opracowania finalnego kształtu uchwały. Dlatego, jak podkreślają przedstawiciele warszawskiego ratusza, zaprezentowana dziś propozycja SCT nie jest jeszcze gotowym scenariuszem, a zaproszeniem Warszawiaków do dyskusji nad ostatecznym kształtem strefy.

Centrum, ale nie tylko. Strefa będzie funkcjonować od lipca 2024 r. i obejmie większość Śródmieścia oraz przylegające do niego fragmenty Woli, Ochoty, Saskiej Kępy, Grochowa i Pragi. Granice strefy będą pokrywały się z głównymi drogami i liniami kolejowymi, które nie zostaną objęte strefą. Granice te wyznaczą: al. Prymasa Tysiąclecia, Al. Jerozolimskie, ul. Kopińska, ul. Wawelska, al. Armii Ludowej, al. Stanów Zjednoczonych, ul. Wiatraczna, a następnie tory kolejowe wzdłuż północnej obwodnicy kolejowej - aż do al. Prymasa Tysiąclecia.

W pierwszym etapie ograniczenie wjazdu do SCT dotyczyłoby pojazdów benzynowych niespełniających normy Euro 2 (starszych niż 27 lat) i pojazdów z silnikiem Diesla niespełniających normy Euro 4 (starszych niż 18 lat). Później, konsekwentnie co dwa lata, zwiększane będą wymagania dotyczące standardów emisji spalin dla aut poruszających się w strefie.

Rada Miasta może też w przyszłości zdecydować o powiększeniu strefy - taka decyzja będzie jednak wymagała wcześniejszych konsultacji z mieszkańcami.

Dlaczego w Warszawie powstaje strefa czystego transportu? Stolica wprowadzi strefę czystego transportu, aby obniżyć ilość zanieczyszczeń emitowanych przez pojazdy silnikowe. Z raportu NIK z 2014 r. wynika, że ruch samochodowy odpowiada za 63 proc. zanieczyszczenia pyłami PM10 w Warszawie. Inny raport NIK z 2020 r. podaje, że z zanieczyszczeń transportowych pochodzi ok. 75 proc. tlenków azotu (NOx) w Warszawie.

Stworzenie takich regulacji przez władze Warszawy to odpowiedź na postulaty dotyczące poprawy jakości powietrza, zgłaszane przez mieszkańców i mieszkanki. Temat ten podnoszony był wielokrotnie przez organizacje pozarządowe i ruchy społeczne zajmujące się zdrowiem i jakością życia w mieście. Wdrożenie SCT to także obowiązek władz Warszawy, wynikający z realizacji Programu Ochrony Powietrza dla Województwa Mazowieckiego.

Stare diesle głównym źródłem zanieczyszczeń. Z badania emisyjności pojazdów na warszawskich ulicach dokonanego jesienią 2020 r. przez zespół naukowców z ICCT wynika, że najwięcej zanieczyszczeń pochodzi od starszych samochodów, zwłaszcza tych z silnikiem Diesla. Pomiary blisko 150 tys. pojazdów wykazały, że samochody wyprodukowane przed 2006 r., choć stanowiły tylko 17 proc. floty, odpowiadały za 37 proc. emisji tlenków azotu (NOx) i 52 proc. emisji pyłów (PM).

Źródło: Urząd m.st. Warszawy


(grafika: Urząd m.st. Warszawy - mat. prasowe)

Komentuj
Wojna hulajnogom elektrycznym wypowiedziana
24 stycznia 2023 | 0

Wojna hulajnogom elektrycznym wypowiedziana
(fot. PIXABAY)

Burmistrz Paryża wypowiedziała wojnę hulajnogom elektrycznym. Anne Hidalgo w rozmowie z dziennikarzami „Le Parisien” [kliknij] zaprosiła paryżan do referendum (2 kwietnia br.) nad przyszłością hulajnóg elektrycznych, a precyzyjniej tych elektrycznych w ramach wypożyczeń samoobsługowych. Zakwestionowała ich ekologiczność. Decyzja paryżan nie będzie dotyczyła - także bardzo popularnych w mieście - e-hulajnóg prywatnych.

Będzie referendum. Władze Paryża chcą wprowadzić zakaż wypożyczania hulajnóg elektrycznych stojących na ulicach (to była 23 ofiara odnotowana w Paryżu). Pomysł pojawił się jeszcze w listopadzie 2022 r., gdy doszło do kolejnego wypadku śmiertelnego (zginął użytkownik hulajnogi elektrycznej). To właśnie te rosnące smutne statystyki stały się uzasadnieniem przyszłej, ewentualnej decyzji o zakazie wypożyczania hulajnóg elektrycznych. Dziś na ulicach miasta parkuje około 15 tysięcy hulajnóg wypożyczanych przez trzech operatorów. We wrześniu ub. r. podsumowano, że z hulajnóg skorzystało w mieście 450 tys. osób, w październiku wykonano 1,7 mln przejazdów. W lutym roku bieżącego wygasają licencje do prowadzenia tej popularnej usługi. Przeciwnicy systemów wypożyczeni mówią, że użytkownicy tych pojazdów lekceważą przepisy ruchu drogowego, łamią zakazy poruszania się po chodnikach, bezmyślnie je parkują, porzucają w najdziwniejszych miejscach, nawet wrzucają do Sekwany. Miłośnicy hulajnóg elektrycznych, a także operatorzy flot uzasadniają, że to cenna alternatywa dla samochodów, ale też zatłoczonego transportu publicznego, że umożliwiają szybkie poruszanie się po mieście, wskazują na korzyści dla ekologii, przywołują, iż sieci zatrudniają ok. 800, a nawet 1000 osób. Miasto stworzyło 2,5 tys. specjalnych miejsc parkingowych (niestety problemy pozostają), przeforsowało wiele dodatkowych obostrzeń np. ograniczenie - w określonych miejscach - prędkości do 10 km/godz.

Operatorzy sharingowi (Dott, Tier i Lime) mimo wygaszeniu koncesji na swoje usługi w Paryżu, będą je świadczyli do chwili ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii. Tymczasem operatorzy wspólnie przygotowali 11 punktów kolejnych rozwiązań problemów w tym: skanowanie dowodu osobistego (dla ograniczenia korzystania z sieci przez osoby nieletnie); wprowadzenie tablic rejestracyjnych dla e-hulajnóg; wprowadzenie zakazu korzystania z pojazdów dla łamiących przepisy; prowadzenie kampanii edukacyjnych promujących bezpieczne przejazdy; stworzenie ośrodka monitoringu; podniesienie opłat (szczególnie, tych dla wyeliminowania wynajmu na najkrótsze dystanse), a nadwyżki wykorzystywać na finansowanie rozwoju infrastruktury miejskiej; sfinansowanie systemu pozwalającego na korzystanie z sieci także niepełnosprawnym użytkownikom itd.

Trudno przewidzieć jaka będzie decyzja paryżan, jednak trzeba dodać szacunki, iż aż 85% użytkowników hulajnóg to mieszkańcy miasta. Władze miasta jako jedne z pierwszych wprowadziło możliwości wypożyczeni. Eksperci podkreślają, iż to decyzja, która będzie miała znaczenie dla całej Europy, dla branży sharingowej. (jm)

Komentuj
Odblaski w obszarze zabudowanym?
23 stycznia 2023 | 0

Odblaski w obszarze zabudowanym?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska zapytała ministra infrastruktury o obowiązek używania elementów odblaskowych: - Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie po zmierzchu bez żadnego wyjątku obowiązku używania elementów odblaskowych przez pieszych? Resort infrastruktury ocenia, iż „nie jest zasadnym wprowadzanie regulacji prawnych, których egzekwowanie staje się w praktyce mało realne”. Nadto podkreśla, iż przecież nie ma ograniczeń stosowania istniejącego przepisu.

Obowiązujący przepis. - Pieszy ubrany na ciemno, poruszający się po zmierzchu jest niewidoczny dla kierowcy. Kierowca dostrzeże takiego pieszego w ostatniej chwili, co stanowi dla niego niebezpieczeństwo, gdyż jedynie poza obszarem zabudowanym pieszy poruszający się po drodze ma obowiązek używać elementów odblaskowych. A co gdy idzie chodnikiem, po nieoświetlonej drodze i zamierza przejść przez przejście? Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym: Art. 11. 4a. Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze dla pieszych, drodze dla pieszych i rowerów lub drodze dla rowerów. W okresie styczeń-maj 2022 roku doszło do 38-procentowego wzrostu wypadków na przejściach dla pieszych w stosunku do analogicznego okresu 2021 r. Życie straciło 60 osób, a 982 osoby zostały ranne - pisze w swojej interpelacji posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska. I proponuje: - Jednym z rozwiązań zmniejszenia potrąceń pieszych byłoby wprowadzenie po zmierzchu obowiązku używania elementów odblaskowych przez pieszych bez żadnego wyjątku. Pieszy byłby wtedy lepiej widoczny i mniej narażony na potrącenie.

Stanowisko resortu infrastruktury. Odpowiadając na interpelację poselską Rafał Weber wiceminister infrastruktury także przywołał przepis z art. 11 ust. 4a ustawy określający obowiązki pieszych w zakresie używania elementów odblaskowych poza obszarem zabudowanym po zmierzchu, czyli w czasie występowania niedostatecznej widoczności, zgodnie z definicją niedostatecznej widoczności określoną w art. 2 pkt 25 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Ponadto wskazał, że wprowadzenie regulacji prawnej w zakresie rozszerzenia obowiązku używania przez pieszych elementów odblaskowych, poza poprawą widoczności pieszego w obszarze zabudowanym, zwłaszcza w warunkach ograniczonego oświetlenia ulic, bądź jego braku, nakładałoby w praktyce także analogiczny obowiązek w stosunku do pieszych korzystających z ulic o dobrym oświetleniu, gdzie elementy odblaskowe nie spełniają swojej funkcji. Już samo określenie parametrów „dobrego”, bądź „ograniczonego” oświetlenia pozostaje problematyczne, stąd egzekwowanie proponowanego obowiązku przez organy uprawnione do kontroli ruchu drogowego (w tym ruchu pieszych) budziłoby szereg kontrowersji. Dodatkowo zwrócił uwagę, że w przypadku intensywnego ruchu pieszych (występującego często w miastach - w obszarze zabudowanym) organom kontrolnym trudno byłoby wskazać osoby nie stosujące się do tak rozszerzonego obowiązku używania elementów odblaskowych i egzekwować stosowanie się do tego obowiązku.

Wobec powyższego stanowisko resortu brzmi: - W opinii Ministra Infrastruktury nie jest zasadnym wprowadzanie regulacji prawnych, których egzekwowanie staje się w praktyce mało realne. Jednocześnie należy podkreślić, że obowiązujące dotychczas regulacje prawne nie wykluczają możliwości używania przez pieszych elementów odblaskowych także w obszarach zabudowanych, a szeroko rozumiane działania prewencyjne, realizowane m.in. przez Policję, Wojewódzkie Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i inne podmioty, zmierzają do podniesienia świadomości pieszych jako uczestników ruchu drogowego, także w zakresie ich widoczności po zmierzchu, niezależnie od tego w jakim obszarze się poruszają.

Czyli, nośmy odblaski, zakładajmy je naszym dzieciom, pracujmy na rzecz propagowania ich używania! (jm)

Komentuj
Jakimi kierowcami są dziadkowie?
20 stycznia 2023 | 0

Jakimi kierowcami są dziadkowie?
(fot. PIXABAY)

W najbliższy weekend Dzień Babci i Dzień Dziadka. Zobaczcie, jakimi kierowcami są Wasi dziadkowie i poznajcie wskazówki, które możecie im przekazać, by jak najdłużej zachowali sprawność za kierownicą.

Starsi kierowcy, to grupa, która powoduje najmniej wypadków drogowych. W przeciwieństwie do młodych, nie poszukują ryzyka i nie łamią świadomie przepisów. Unikają jazdy nocą, w złych warunkach atmosferycznych, po nieznanych trasach. Niedoskonałości rekompensują doświadczeniem i rozwagą. Natomiast to oni właśnie są bardziej narażeni na wszelkie obrażenia, włącznie ze śmiertelnymi. Wiek niesie ze sobą pewne ograniczenia, które wpływają na bezpieczeństwo podczas jazdy.

Z wiekiem zachodzi wiele istotnych zmian. Pogarsza się ostrość wzroku oraz szerokość pola widzenia, wzrasta wrażliwość na ostre światło, które może nawet oślepić na kilka sekund, a jazda w nocy staje się znacznie większym wyzwaniem. Podobnie pogarsza się słuch i zdolność słyszenia kierunkowego. Tak zwane „rozpraszacze” - telefon, burzliwa audycja radiowa lub rozmowa z pasażerem mogą znacznie ograniczyć zdolność koncentracji, przewidywania i reakcji. Do tego dochodzi znacznie wolniejszy czas reakcji - zwłaszcza, gdy w tym samym czasie działają inne bodźce, takie jak sygnalizacja świetlna, duże natężenie ruchu czy złe warunki atmosferyczne.

Kolejnym czynnikiem ryzyka jest pogorszenie ogólnej sprawności fizycznej - np. problemy ortopedyczne mogą znacznie opóźnić czas reakcji lub poważnie ograniczać pole widzenia. Inną ważną kwestią dla kierowców są przyjmowane leki, które mogą powodować zmęczenie, utrudniać koncentrację i uwagę. Niestety procesu starzenia się nie da się zatrzymać. Ale można zrobić wiele, aby jak najdłużej pozostać w dobrej formie i cieszyć się mobilnością.

- Mobilność osób 50+ jest bardzo ważna. Współcześni dziadkowie to osoby niezależne, bardzo często jeszcze pracujące zawodowo, dla których możliwość samodzielnego przemieszczania się jest bardzo istotna - mówi Dorota Olszewska, Prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - Warto przypominać dziadkom, nie tylko od święta jak ważna jest profilaktyka, badania i aktywność fizyczna, by być sprawnym uczestnikiem ruchu drogowego.

Poznajcie kilka wskazówek, które możecie przekazać dziadkom i babciom, by poprawić ich samopoczucie i bezpieczeństwo za kółkiem.

Więcej informacji znajdziecie w naszym przewodniku "Nasze AUTO bezpieczeństwo 50+ Co zrobić by jak najdłużej jeździć bezpiecznie samochodem?" dostępnym tutaj: https://www.pbd.org.pl/wp-content/uploads/2022/11/Nasze-AUTO-bezpieczen%CC%81stwo-50plus_druk2022.pdf

A to kilka propozycji na prezent dla dziadków kierowców:

- kurs jazdy doszkalającej (najlepiej wspólny)

- pakiet badań profilaktycznych

- voucher na masaż lub karnet na basen

- komplet opon samochodowych

- przegląd samochodu

- apteczka pierwszej pomocy

- mycie i sprzątanie auta :)

Bezpiecznej Drogi!

Źródło: Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego

Komentuj
Bezpieczna podróż wg GDDKiA
17 stycznia 2023 | 0

Bezpieczna podróż wg GDDKiA
(fot. PIXABAY)

Od 16 stycznia do 27 lutego spodziewamy się wzmożonego natężenia ruchu na drogach krajowych, szczególnie w rejonach górskich. To za sprawą ferii zimowych, rozłożonych na dwutygodniowe okresy, w różnych terminach w zależności od województwa.

Kierowco! Bądź gotowy na zimowe warunki. Jadąc w dłuższą trasę, weźmy pod uwagę niesprzyjające i zimowe warunki atmosferyczne, które mogą wydłużyć czas podróży. Pogoda może być zmienna - opady śniegu, deszczu ze śniegiem, ujemne temperatury. Jedźmy z głową, pamiętając, że droga hamowania na mokrej nawierzchni wydłuża się, łatwo można też stracić przyczepność. Dostosujmy prędkość do panujących warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Niezależnie od warunków pogodowych zawsze przyda się rozwaga. Szczególnie w czasie opadów śniegu lub marznącego deszczu, gdy służba drogowa łagodzi skutki zimy, utrzymując drogi zgodnie z określonymi standardami.

Odśnieżamy auto, a świateł używamy z głową. Niestety, nie wszyscy kierowcy stosują się do tych zasad. Wciąż zdarzają się tacy, którym do jazdy wystarczy odskrobanie ze szronu i lodu niewielkiej części przedniej szyby. Nie ściągają śnieżnej czapy z pojazdu, bo wychodzą z założenia, że przecież zwieje ją pęd powietrza. Taka sytuacja to zagrożenie dla innych uczestników ruchu i brak odpowiedzialności, który może skutkować mandatem. Śnieg spadający z jadącego samochodu może doprowadzić do tragedii na drodze, a wówczas konsekwencje będą znacznie dotkliwsze.

W dodatku, przy padającym śniegu, niektórzy kierowcy jadą tylko z włączonymi światłami dziennymi, a z kolei po zmroku przy lekkiej mgle, by lepiej widzieć i być widzianym, włączają przednie i tylne światła przeciwmgłowe. Jazda na światłach dziennych w trakcie opadów sprawia, że jadący za nami zbyt późno dostrzegą nasz pojazd. Dotyczy to również pojazdów z automatycznym włącznikiem świateł mijania, który nie zawsze rozpozna warunki pogodowe i w efekcie tylne światła będą wyłączone. Z kolei nadużywanie świateł przeciwmgłowych po zmroku przy mokrej nawierzchni drogi przyczyni się głównie do oślepiania innych użytkowników drogi.

Prawo o ruchu drogowym wyraźnie reguluje kwestie oświetlenia pojazdu. Pełną treść ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. znajdziemy tutaj, a o warunkach używania świateł przeczytamy w art. 30 i 51. Przypomnijmy, że kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto jest obowiązany włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie. Może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła. W warunkach normalnej przejrzystości powietrza można używać przednich świateł przeciwmgłowych jedynie na drodze krętej oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi.

Kierowco! Chcesz przejechać? Przepuść! Zadaniem kierowców obsługujących sprzęt do zimowego utrzymania dróg jest zapewnienie przejezdności. Sprzęty są szerokie, niektóre zajmują cały pas drogi, poruszają się wolno, z prędkością ok. 40-50 km/h. Za sobą pozostawiają jednak odśnieżoną drogę - bezpieczniejszą i gwarantującą płynniejszy ruch. Mimo, że służby drogowe posługują się żółtymi światłami sygnalizacyjnymi, a nie jak Policja czy pogotowie ratunkowe niebieskimi, pełnią rolę zbliżoną do tej przypisanej służbom porządkowym i ratowniczym.

Dlatego apelujemy o przepuszczanie takich pojazdów. Utrudnianie im pracy, np. poprzez nieprzepuszczanie na drodze czy jej zajeżdżanie, stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia zarówno pracowników służb oraz innych użytkowników dróg.

Serwis drogi.gddkia.gov.pl i numer 19 111 - ważne informacje dla kierowców. Dobrze zaplanowana podróż oraz dostęp do bieżących informacji o sytuacji na drogach krajowych zarządzanych przez GDDKiA również przyczyniają się do bezpiecznego korzystania z tych dróg. Przypominamy, że użytkownicy dróg mogą korzystać z serwisu GDDKiA, w którym znajdą m.in. informacje, jakich utrudnień mogą się spodziewać na trasie oraz jakie są warunki pogodowe. Szczegółowe informacje o warunkach panujących na drogach krajowych podawane są również pod całodobowym numerem Informacji Drogowej GDDKIA 19 111. Numer obsługiwany jest przez funkcjonujące w GDDKiA Punkty Informacji Drogowej (PID), które zbierają dane o stanie dróg i przekazują je użytkownikom dróg oraz środkom masowego przekazu. Informacje docierają do nas również od samych kierowców. 

Źródło: GDDKiA

Komentuj
Co robić gdy znajdziesz się karambolu? Uciekaj!
16 stycznia 2023 | 0

Co robić gdy znajdziesz się karambolu? Uciekaj!
16 stycznia 2023 r. Karambol na drodze ekspresowej S74 (pomiędzy Cedzyną a Kielcami woj. świętokrzyskie) (fot. Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej w Kielcach)

Dzisiejszy dzień, najbardziej depresyjny dzień w tym roku, rozpoczął się wiadomością o karambolu ok. 40 samochodów na drodze ekspresowej S74. W tym wypadku nie doszło do tragedii - poszkodowanych zostało 8 osób i to bez zagrożenia życia. Ale czy polscy kierowcy wiedzą jak powinni się zachować, gdy znajdą się w takiej sytuacji? Co robić?

Dziś w godzinach porannych na drodze ekspresowej S74 (pomiędzy Cedzyną a Kielcami woj. świętokrzyskie) doszło do karambolu. Jak wstępnie informowano lekkie rany odniosło osiem osób, dwie zostały przewiezione do szpitali, ale z obrażeniami nie zagrażającymi życiu. Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kielcach mł. asp. Małgorzata Perkowskia-Kiepas, szacowała, iż w karambolu mogło brać udział kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt pojazdów. Według - także wstępnych ocen - powodem zdarzenia mogły być gwałtownie zmieniające się warunki pogodowe (pojawiła się mgła ograniczająca widoczność) i niedostosowanie prędkości do nich i niezachowanie stosownej odległości od pojazdu poprzedzającego.

Mimo ryzyka najwłaściwsza jest ucieczka z samochodu - oceniają eksperci. Tak więc przypominamy - jeżeli jesteś uczestnikiem podobnej sytuacji drogowej, zanim służby rozładują sytuację pamiętaj: przede wszystkim należy wyjść z auta. I dalej nie stać obok swojego auta, a przejść za barierki, opuścić teren drogi, najlepiej także za rów melioracyjny. Jeśli zaś przeszkodą są wysokie ekrany, powinniśmy uciekać na czoło karambolu i odejść od niego na kilkadziesiąt metrów.

Opuszczając pojazd włączyć światła postojowe w naszym samochodzie. W warunkach nocnych konieczne włączamy światła mijania - o one oświetlą miejsce wypadku. I już z tego bezpiecznego miejsca wzywamy służby ratownicze i policję. Natomiast pojazdy stojące w korku powinny pamiętać o bardzo ważnej zasadzie - włączeniu świateł awaryjnych i zjechaniu na skrajną stronę swojego pasa ruchu. W ten sposób tworzą tzw. korytarz życia uławiający pracę przybywającym służbom.

W dyskusji, która odbywa się w mediach społecznościowych pojawiła się bardzo ważna wątpliwość: - Co mają zrobić kierowcy niepełnosprawni kierujący pojazdem? Jak już dam radę wejść na wózek to jak przedostać się na pas awaryjny za barierą? Pojawiły się następujące komentarze: - Kiedyś zadałem takie pytanie projektantowi a byłem wtedy sprawny i powiedział wprost że nikt nie wymaga projektowania autostrad i dróg szybkiego ruchu by można było się ewakuować przez niepełnosprawnych. Nie ma tego w normach, wytycznych... Przyjmują ze to za drogo albo ze nie będzie niepełnosprawnych lub ze ktoś im pomoże. Do tej kwestii powrócimy. Zapytamy projektanta, ale zapytamy też eksperta brd, instruktora techniki jazdy, instruktora nauki jazdy. (jm)

Kilka lat temu PAP w oparciu o informacje Policji przygotował taki oto uproszczony apel

Komentuj
Sejmowa Komisja Infrastruktury o rządowym programie budowy dróg szybkiego ruchu
13 stycznia 2023 | 0

Sejmowa Komisja Infrastruktury o rządowym programie budowy dróg szybkiego ruchu
Posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury. 10 stycznia 2023 r. Przemawia Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury [kliknij] (fot. screen)

W Sejmie RP odbyło się pierwsze w tym roku posiedzenie Komisji Infrastruktury [kliknij]. W porządku obrad: Informacja Ministra Infrastruktury na temat "Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.)" oraz Informacja Ministra Infrastruktury o stanie realizacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1315/2013 z dnia 11 grudnia 2013 r. w sprawie rozwoju sieci bazowej TEN-T” [kliknij]. Obie przedstawiał sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber.

- Ten program jest historycznym programem jeżeli chodzi o narządzie wskazujące na strategiczne cele inwestycyjne polegające w głównej mierze na budowie dróg szybkiego ruchu, czyli autostrad i dróg ekspresowych. Po zakończeniu tego programu Polska będzie objęta ponad 8 tys. dróg szybkiego ruchu. Obecnie to 4 800 kilometrów. (…) Zapewniliśmy na ich realizację środki finansowe. (…) Na realizację tego programu jest przeznaczone 294 mld 400 mln zł. (…) Te środki pochodzić będą z Krajowego Funduszu Drogowego. (…) Nowe zadania (takie, które nie posiadały wcześniej finansowania, czyli prowadziliśmy nad nimi prace przygotowawcze natomiast nie było wskazanego finansowania) i tutaj te nowe zadania oszacowaliśmy na wartość 184 mld zł. (…) I zadania kontynuowane z Programu budowy dróg krajowych i tutaj środki na realizację tych zadań opiewają na kwotę 107 mld zł - informował wiceminister Rafał Weber mówiąc o Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.).

Odbyła się szeroka dyskusja, zadano wiele szczegółowych pytań odnoszących się do przedstawionych informacji, do zagadnień dotyczących nie tylko inwestycji drogowych, ale wychodzących poza temat posiedzenia Komisji. Mówiono także o bezpieczeństwie ruchu drogowego, o kosztach wypadków drogowych, o zmniejszającej się liczbie tych najtragiczniejszych zdarzeń na polskich drogach. Odpowiadając na pytania wiceminister Rafał Weber konkludował: - Jeżeli chodzi o odniesienie uratowanych istnień ludzkich - to odniesienie najważniejsze (…). Mówiąc o kosztach wypadków drogowych przywołał statystyki ich kosztów finansowych: - W swoim apogeum sięgały blisko 60 mld złotych, a teraz - poprzez poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym spadły do poziomu pod 40 mld zł w 2021 roku, a z racji tego, że w roku 2022 mieliśmy chociażby 16% mniej ofiar na drogach to te koszty finansowe będą jeszcze niższe. (jm)

Komentuj
W sprawie bezpieczeństwa na przejazdach rowerowych
11 stycznia 2023 | 0

W sprawie bezpieczeństwa na przejazdach rowerowych
Jak widzimy, współdzielenie drogi nie jest łatwą sprawą. (fot. Jolanta Michasiewicz)

We wrześniu ub.r. głośno było o przejazdach rowerowych w kontekście rzekomego odebrania rowerzystom pierwszeństwa przed przejazdami rowerowymi. Ministerstwo Infrastruktury wydało stosowny komunikat dementujący informację: „Zasady pierwszeństwa na przejazdach rowerowych bez zmian” [kliknij]. Dziś resort w sprawie poselskiej interpelacji w sprawie przejazdów dla rowerzystów usytuowanych często zbyt blisko skrzyżowań [kliknij].

Rowerzyści i przejazdy rowerowe. Poseł Jarosław Sachajko skierował do ministra infrastruktury interpelację w sprawie przejazdów dla rowerzystów usytuowanych często zbyt blisko skrzyżowań. Pisał: - Kierujący pojazdami mechanicznymi, chcący włączyć się do ruchu z drogi podporządkowanej, skupiają swoją uwagę na pojazdach poruszających się drogą główną, a w momencie kiedy upewnią się, że mogą włączyć się do ruchu, nie są w stanie obserwować przejazdu rowerowego znajdującego się zaraz za skrzyżowaniem. Rowerzyści często poruszają się ze znacznymi prędkościami, co uniemożliwia szybką reakcję kierowcy samochodu i może doprowadzić do tragedii na drodze. W tej dla bezpieczeństwa ruchu drogowego kwestii zaproponował rozwiązanie wskazanego problemu poprzez wprowadzenie obowiązku zatrzymania się rowerzystów przed wjazdem na przejazd rowerowy lub też na wyznaczeniu minimalnej odległości przejazdów rowerowych od skrzyżowań. Pytał o ewentualne znowelizowanie przepisów prawa w zakresie ruchu drogowego w celu zwiększenia bezpieczeństwa na drodze poprzez właśnie wyeliminowanie potencjalnie niebezpiecznych sytuacji na przejazdach rowerowych oraz o kampanię informacyjną zwracającą uwagę na przywołany problem.

Obowiązujące regulacje. Resort - jak informuje Rafał Weber, sekretarz stanu - stale podejmuje działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego, w tym rowerzystów. Przywołuje przepis art. 27 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zobowiązujący kierujących pojazdem, zbliżającym się do przejazdu dla rowerów, do zachowania szczególnej ostrożności u ustąpienia pierwszeństwa osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, znajdującym się na przejeździe. Też brzmienie art. 27 ust. 1a, przypominając, iż kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jadącym na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla pieszych i rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Minister przywołuje też zapisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz. U. poz. 1518). Tu - jak podkreśla - zostały zawarte ogólne zasady projektowania miejsc do przekraczania drogi przez rowery, hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego lub osoby poruszające się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch. Zgodnie z przepisem § 45 ww. rozporządzenia, do przekraczania drogi przez rowery, hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego lub osoby poruszające się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch projektuje się przejazd dla rowerów, tunel lub wiadukt dla rowerów albo pieszych i rowerów. Szerokość przejazdu dla rowerów powinna być nie mniejsza niż szerokość drogi dla rowerów przed przejazdem i nie mniejsza niż 1,80 m - w przypadku przejazdu jednokierunkowego oraz 3,00 m - w przypadku przejazdu dwukierunkowego. Dodatkowo przed przejazdem dla rowerów projektuje się strefę oczekiwania, której szerokość jest równa szerokości przejazdu a długość - nie mniejsza niż 2,5 m. W trudnych warunkach dopuszcza się zmniejszenie długości do 2,0 m. Z kolei, zgodnie z § 46 rozporządzenia, droga dla rowerów lub droga dla pieszych i rowerów w tunelu lub w innych miejscach istotnych ze względu na bezpieczeństwo ruchu, a także przejazd dla rowerów, powinny być oświetlone.

Dalej w odpowiedzi na interpelację czytamy: - Ponadto, na podstawie art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1693 z późn. zm.) minister właściwy do spraw transportu, w tym przypadku Minister Infrastruktury, może wydawać, rozpowszechniać lub rekomendować wzorce i standardy dotyczące przygotowania inwestycji w zakresie dróg publicznych, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania lub ochrony tych dróg, w formie opracowań, które są udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw transportu.

Stanowisko resortu infrastruktury. Mając na uwadze powyższe, w resorcie infrastruktury powstała seria opracowań, do dobrowolnego stosowania, mająca na celu rozszerzenie przepisów zawartych w ww. rozporządzeniu. Do zbioru tych wytycznych zalicza się m. in. seria trzech opracowań dotycząca projektowania infrastruktury dla rowerów (WR-D-42 „Wytyczne projektowania infrastruktury dla rowerów”). Szczegółowe zasady projektowania skrzyżowań z uwzględnieniem infrastruktury dla rowerów, typowe rozwiązania skrzyżowań z uwzględnieniem infrastruktury dla rowerów, zasady projektowania przejazdów kolizyjnych i bezkolizyjnych dla rowerów oraz oświetlenia i widoczności na tych częściach drogi zawarte zostały w opracowaniu WR-D-42-3 „Wytyczne projektowania infrastruktury dla rowerów. Część 3: Projektowanie przejazdów dla rowerów oraz infrastruktury dla rowerów na skrzyżowaniach i węzłach”.

Ponadto uprzejmie informuję, że w programie telewizyjnym „Jedź bezpiecznie”, emitowanym na antenie telewizji publicznej od 2003 r., dostępnym również w Internecie, a od 2022 r. finansowanym ze środków Ministerstwa Infrastruktury, cyklicznie poruszana była i jest tematyka zachowania kierowców przed przejazdami dla rowerów, także tymi zlokalizowanymi przy skrzyżowaniach. Kierowcy są uprzedzani o obowiązku szczególnej ostrożności i ustępowania pierwszeństwa rowerzystom oraz innym uprawnionym do korzystania z przejazdów dla rowerów, czyli kierującym hulajnogami elektrycznymi, kierującym urządzeniami transportu osobistego oraz użytkownikom urządzeń wspomagających ruch. Jednocześnie przypomina się rowerzystom i pozostałym użytkownikom przejazdów dla rowerów o zachowywaniu prędkości bezpiecznej i konieczności każdorazowego upewniania się, czy pierwszeństwo jest udzielone i istnieje możliwość bezpiecznego skorzystania z przejazdu.

Współdzielenie drogi nie jest łatwą sprawą, jednak musimy pamiętać, że zdecydowanie zależy od naszych bezpiecznych zachowań. (jm)

Komentuj
Jest propozycja nowych opłat za egzamin na prawo jazdy
9 stycznia 2023 | 0

Jest propozycja nowych opłat za egzamin na prawo jazdy
Olgierd Geblewicz, Prezes Zarządu Związku Województw RP (fot. ZW RP)

Związek Województw RP pracował - o czym informowaliśmy [kliknij] - nad zaproponowaniem jednolitego w skali całego kraju cennikiem opłat za egzamin państwowy. Nie minęło kilka dni i mamy propozycję zmian. W najbardziej popularnej kategorii B prawa jazdy kandydat na kierowcę miałby zapłacić za egzamin teoretyczny 50 zł (dziś płaci 30 zł) i 200 zł za część praktyczną (dziś 140 zł). Powstaje pytanie czy to rekomendacja wystarczająco uwzględniająca inflację. Tu jednak trzeba podkreślić, iż środowisko wnosiło właśnie o takie stawki. Zarząd ZW RP uzasadnia w swoim stanowisku, iż rekomendowana wysokość opłat powinna umożliwić realizację zadań ośrodków egzaminowania w 2023 r. przy jednoczesnym uwzględnieniu kosztów osobowych i rzeczowych związanych z przeprowadzaniem egzaminów państwowych. Teraz oczekiwanie w sprawie trudniejszej - uposażeń egzaminatorów.

Poniżej zestawienie stawek opłat dziś obowiązujących i tych rekomendowanych oraz Stanowisko Związku Województw RP z dnia 5 stycznia 2023 r. (jm)

STANOWISKO

Zarządu Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej

z dnia 5 stycznia 2023 roku

w sprawie wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego wymaganego do uzyskania prawa jazdy odpowiedniej kategorii

W związku z wejściem w życie od dnia 01 stycznia 2023 r. ustawy z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2022 r., poz. 2589) - Zarząd Związku Województw RP rekomenduje ustalenie na podstawie art. 56a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami następującej wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego:

1) części teoretycznej egzaminu państwowego wymaganego do uzyskania prawa jazdy w zakresie uprawnień każdej kategorii - w wysokości 50 zł;

2) części praktycznej egzaminu państwowego wymaganego do uzyskania prawa jazdy w zakresie uprawnień kategorii:

a) AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem - w wysokości 200 zł,

b) B96, B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E - w wysokości 250 zł.

Powyższa propozycja określenia przez sejmiki województw wysokości opłaty za przeprowadzenie egzaminu państwowego wynika z rekomendacji Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, które po przeprowadzeniu szczegółowej analizy kosztów i przychodów z działalności egzaminacyjnej wskazuje, że osiągnięcie dodatniego wyniku finansowego, a w niektórych przypadkach zminimalizowanie strat na tej działalności będzie możliwe o ile stawki za przeprowadzenie egzaminów będą ustalone na maksymalnym poziomie wskazanym w ustawie. Problem trudnej sytuacji finansowej wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (zwanych dalej także jako „WORD-y”) i związanych z tym zbyt niskich i nieadekwatnych do ponoszonych kosztów stawek opłat za egzamin na prawa jazdy był również wielokrotnie poruszany przez Związek Województw RP zarówno w stanowiskach Zarządu Związku jak i stanowiskach Konwentu Marszałków Województw RP.

Główną część przychodów WORD-y osiągają z przeprowadzania egzaminów na prawa jazdy gdzie stanowi to około 90% wszystkich przychodów.

Od wydania przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego, tj. od stycznia 2013 roku przeciętne wynagrodzenie miesięczne w sektorze przedsiębiorstw wzrosło z 3835,05 zł do 6644,28 zł w grudniu 2021 roku (Dz. Urz. GUS z 2022 r. poz. 4).

O kilkadziesiąt procent wzrosły ceny za media (energia elektryczna i cieplna, woda, gaz), stawki opłat za odbiór śmieci komunalnych i ścieków oraz podatku od nieruchomości. Wspomniany wzrost wynagrodzeń, cen i danin publicznych, który nastąpił na przestrzeni ostatnich lat, niewątpliwie przekłada się na zwiększenie kosztów realizacji egzaminów państwowych na prawa jazdy.

Wzrosły też koszty zakupów i utrzymania floty pojazdów oraz funkcjonowania systemu teleinformatycznego. Dodatkowo środki zbierane w ramach opłat muszą gwarantować możliwość modernizacji i utrzymania infrastruktury służącej to przeprowadzania egzaminów. Niezbędna jest także wymiana bądź modernizacja serwerów oraz stacji roboczych służących do przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy.

Konsekwencją wieloletniego braku środków było zaniechanie inwestowania w rozwój infrastruktury egzaminacyjnej, co może doprowadzić do braku możliwości dostosowania jej do nowych wymagań prawnych w zakresie egzaminowania. Obecnie, aby nie generować jeszcze większych strat w WORD-ach koszty inwestycyjne są ograniczane do niezbędnego minimum. Najpóźniej do 1 stycznia 2025 roku, w związku ze spodziewaną zmianą przepisów dotyczących warunków technicznych pojazdów do przeprowadzania egzaminów na kategorię C+E prawa jazdy, WORD-y będą musiały posiadać ciągniki siodłowe z naczepami.

W budynkach i na placach manewrowych wielu WORD-ów konieczne jest przeprowadzenie niezbędnych prac remontowych i modernizacyjnych.

Mając na uwadze powyższe Zarząd Związku Województw RP wskazuje, iż rekomendowana powyżej wysokość opłat powinna umożliwić realizację zadań Wojewódzkich WORD-ów w 2023 r. przy jednoczesnym uwzględnieniu kosztów osobowych i rzeczowych związanych z przeprowadzaniem egzaminów państwowych.

Olgierd Geblewicz

Prezes Zarządu Związku Województw RP

Komentuj
Orzeczenie TK obowiązuje, a czy będzie nowelizacja prawa?
3 stycznia 2023 | 0

Orzeczenie TK obowiązuje, a czy będzie nowelizacja prawa?
(od lewej) Marcin Warchoł, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Maciej Wroński, prezes związku pracodawców Transport i Logistyka Polska (fot. Ministerstwo Sprawiedliwości - mat. prasowe oraz Jolanta Michasiewicz)

13 grudnia 2022 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł niekonstytucyjność przepisów ustawy o kierujących pojazdami, na podstawie których starosta, tylko na podstawie nieweryfikowalnej informacji policji wydaje decyzję zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/godz., także przewożenie niedozwolonej liczby pasażerów [kliknij]. Zakwestionowanie procedury odbierania praw jazdy wywołało wile zamieszania, które niestety trwa.

Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości [kliknij] poinformował, że w związku z tym orzeczeniem nie są planowane żadne zmiany przepisów. Podkreślał: - Nie musimy nic zmieniać, ponieważ Trybunał nie oczekuje zmiany prawa. TK oczekuje od starostów, aby zmienili praktykę. Oznacza to, że starostowie przed wydaniem decyzji będą musieli odbierać stanowisko w sprawie zdarzenia od kierującego pojazdem i od policji. Jak podkreślał w rozmowie z PAP Trybunał wydał tzw. wyrok interpretacyjny, który określa interpretację przepisu zgodną z konstytucją. I precyzował: - Tym samym nakłada to na starostów obowiązek wysłuchania kierowców i ewentualnego dopytania policji w razie jakichkolwiek wątpliwości.

Natomiast Związek Powiatów Polskich [kliknijocenia, iż bez zmian legislacyjnych się nie obejdzie. - Jeżeli kierowca podniesie określone zarzuty, to będą one musiały zostać zbadane; sytuacja jest skomplikowana również z punktu widzenia czasochłonności przebiegu postępowania, zatem stoimy na stanowisku, że bez zmiany legislacyjnej się nie obędzie - oceniał zastępca dyrektora Biura ZPP Grzegorz Kubalski.

Maciej Woński, prawnik, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistykazapytany o konsekwencje orzeczenia wyjaśniał [kliknij]: - Jeśli to orzeczenie weszło już w życie, to starosta nie ma już podstawy prawnej do zatrzymywania prawa jazdy. W związku z tym, jeżeli policjant zatrzyma kierowcę, prześle jego prawo jazdy do starosty, to starosta powinien je zwrócić kierowcy. Dziennik „Gazeta Prawna” publikuje szersze wyjaśnienie eksperta - cytujemy: „Pytany, czy starosta ma możliwość odbierania wyjaśnień od kierowcy, który nie zgadza się z decyzją policji, odparł, że nie ma obecnie podstawy prawnej do tego, aby starosta mógł "odbierać informacje od strony". "Do tego potrzebna jest odpowiednia nowelizacja przepisów, bo nie ma takiej normy prawnej, która przewidywałaby jakąkolwiek inną procedurę niż ta dotychczas obowiązująca. Obecny przepis przewiduje automatyzm w odbieraniu prawa jazdy. I właśnie ten automatyzm został prze Trybunał zakwestionowany. W związku z tym nie widzę, na jakiej podstawie starosta mógłby teraz podejmować decyzję administracyjną w tej sprawie". I M. Wroński podsumował: - Potrzebna jest teraz odpowiednia nowelizacja prawa.

Z kolei posłanki Henryka Krzywonos-Strycharska i Krystyna Skowrońska [kliknij]skierowały do ministra infrastruktury pytania: - Art. 2 Konstytucji RP mówi o tym, że Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Chodzi tu o kwestie proceduralne wydania decyzji przez starostę, której podstawą są wyłącznie informacje organu kontroli ruchu drogowego. W związku z powyższym prosimy o odpowiedzi na poniższe pytania: Czy i kiedy zostaną zmienione przepisy art. 7 ust.1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 roku o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015.541), które są niezgodne z art. 2 Konstytucji RP? Czy po zmianie odpowiednich przepisów w Kodeksie karnym starostowie otrzymają pomoc i jaka ona będzie, by odpowiednio wypełniać swoje obowiązki dotyczące procedur związanych z wydaniem decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy?

Czekamy na odpowiedź resort, może na inicjatywę legislacyjną. (jm)

Komentuj
Koniec chaosu z hulajnogami
19 grudnia 2022 | 0

Koniec chaosu z hulajnogami
(fot. mat. prasowe MEDIAROOM)

Możliwość korzystania z wypożyczalni hulajnóg elektrycznych to ciekawa alternatywa w ofercie mobilności zwłaszcza w miastach. Jednak system wypożyczeń powoduje w nich szereg konfliktów z innymi użytkownikami dróg. Dlatego miasto Wiedeń od 2023 roku zaostrza przepisy i reorganizuje cały system.

W związku z dużą liczbą skarg mieszkańców stolica Austrii od przyszłego roku po raz kolejny reguluje korzystanie z e-hulajnóg. W przyszłości wynajęty pojazd nie będzie mógł być zaparkowany na chodniku, każdy jego ruch będzie monitorowany i będzie mógł być zatrzymany automatycznie, w przypadku wjechania w miejsce, w którym nie powinien być używany.

Ankieta przeprowadzona przez Wiedeńską Agencję ds. Mobilności po raz kolejny potwierdziła opinię wiedeńczyków, że przepisy dotyczące użytkowników e-hulajnóg powinny zostać zaostrzone, ponieważ ryzyko odniesienia obrażeń przez pieszych, osoby niedowidzące i osoby o ograniczonej sprawności ruchowej w ruchliwych miejscach i chodnikach wzrasta. 

Nowe uregulowania dotyczą maksymalnej liczby elektrycznych hulajnóg dopuszczonych w dzielnicach centralnych, wprowadzenie stałych miejsc parkingowych i stref ograniczonego ruchu oraz zakazu parkowania na chodnikach. Jednocześnie oferta hulajnóg elektrycznych ma być rozszerzana w dzielnicach zewnętrznych i na ważnych węzłach komunikacyjnych.

W dzielnicach wewnętrznych, w których do tej pory było wiele pojazdów i jednocześnie skarg, liczba dostępnych hulajnóg do wynajęcia będzie znacznie ograniczona. O ile dotychczas w ścisłym centrum było do dyspozycji łącznie 2.500 pojazdów, to zgodnie z nowymi przepisami będzie to 500 pojazdów, a w dalszych dzielnicach 1.500. Liczba dostępnych pojazdów wzrośnie natomiast w dzielnicach peryferyjnych, np. na ostatnich stacjach metra.

Hulajnogi elektryczne będą mogły parkować tylko na przewidzianych dla nich miejscach. Pozycja każdego pojazdu będzie monitorowana w czasie rzeczywistym, ale możliwe będzie również jej późniejsze ustalenie. W tym celu do końca 2023 roku w całym mieście zostanie zainstalowanych łącznie 200 stacji i punktów mobilności, a technicznie nie będzie możliwe, aby ktoś, kto znajduje się 100 metrów od jednej z tych stacji, nie zwrócił pojazdu na swoje miejsce. Prawidłowe parkowanie będą sprawdzać inspektorzy firm wypożyczających e-hulajnogi, ale w przyszłości takie uprawnienie będą mieli również nadzorcy miejsc publicznych. W przypadku nieprawidłowo zaparkowanych hulajnóg, kary poniosą firmy, które z kolei mogą ukarać także użytkowników. Jeśli wykroczenia będą się powtarzać operatorzy utracą wymaganą wiarygodność i będą musieli liczyć się z rozwiązaniem umowy. Dlatego w przyszłości obowiązkiem operatorów będzie dopilnowanie, aby w mieście nie leżały już żadne porzucone pojazdy.

Dzięki rozwojowi technicznemu w przyszłości możliwe będzie wyznaczenie obszarów gdzie wjazd e-hulajnogą będzie niemożliwy, a przy ewentualnej próbie pojazd zatrzyma się automatycznie. Na obszarach, na których obowiązuje ograniczenie prędkości, takich jak strefy dla pieszych, prędkość hulajnogi elektrycznej zostanie automatycznie obniżona.

W przyszłości austriacka stolica będzie stawiała wyższe wymagania nie tylko użytkownikom systemu hulajnóg elektrycznych, ale także samym pojazdom. E-hulajnogi będą musiały być wyposażone w dwa niezależne urządzenia hamulcowe, kierunkowskaz oraz urządzenie emitujące sygnał dźwiękowy. Podstawowym wymogiem będzie również podpora, która ma zapobiegać wywróceniu się pojazdu nawet przy wietrznej pogodzie. Na razie numer rejestracyjny dla hulajnóg elektrycznych nie jest w Wiedniu wymagany.

Źródło informacji: Eurocomm-PR/MEDIAROOM.pl

Komentuj
Dementi ministra Andrzeja Adamczyka w sprawie dróg szybkiego ruchu
12 grudnia 2022 | 0

Dementi ministra Andrzeja Adamczyka w sprawie dróg szybkiego ruchu
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

- Nigdy nie było takiego momentu, w którym w Ministerstwie Infrastruktury czy na posiedzeniu rządu rozmawialibyśmy, dyskutowalibyśmy nad tym, aby zmienić status dróg ekspresowych w Polsce, zamienić je na drogi autostradowe - podkreślił Andrzej Adamczyk.

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury zapytany o informacje pojawiające się w mediach, iż drogi ekspresowe mają zostać przekształcone w autostrady, a tym samym też objęte opłatą za przejazd zdementował doniesienie. Mówił: - Nigdy nie było takiego momentu, w którym w Ministerstwie Infrastruktury czy na posiedzeniu rządu rozmawialibyśmy, dyskutowalibyśmy nad tym, aby zmienić status dróg ekspresowych, zamienić je na drogi autostradowe. - Rząd deklarował po wielokroć, że nie będą wprowadzone opłaty za przejazd drogami ekspresowymi w Polsce - podkreślił Andrzej Adamczyk. Jednocześnie wyjaśniał, iż owszem pomysł taki powstał, ale wyłącznie w ramach grupy inżynierów, w ramach wewnętrznej dyskusji w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. O pomyśle dowiedział się z tych samych doniesień medialnych. Zapewniał: - Takie zmiany wprowadza tylko i wyłącznie Rada Ministrów na wniosek właściwego ministra. Oświadczam, że ja takiego wniosku nie złożę, żeby zamienić drogi ekspresowe na autostradowe. (jm)

Komentuj
Oto PARTNERZY BRD 2022
28 listopada 2022 | 0

Oto PARTNERZY BRD 2022
Zwycięzcy - nominowani oraz zdobywcy statuetek - w konkursie Partner BRD. Warszawa, 25.11.2022 r. (fot. Jolanta Michasiewicz)

To już 12. raz rozdano nagrody w konkursie Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. 25. listopada br. w pięknie wyremontowanym Pałacu Branickich przy ul. Miodowej w Warszawie Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego (Partnerstwo) zorganizowało (przy udziale partnerów (UBER oraz PZU) uroczystą galę. Kapitula Nagrody - przedstawiciele Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Instytutu Transportu Samochodowego, Polskiego Czerwonego Krzyża, Automobilklubu Polski, Banku Światowego, Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów, PZU a także Zarząd Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego - wyłoniła 15. nominacji w 5. kategoriach: Instytucja Publiczna, Organizacja Pozarządowa, Firma, Media oraz Osoba. Ideą Konkursu jest promowanie oraz uhonorowanie osób i inicjatyw na rzecz poprawy brd.

Patronat nad wydarzeniem objęło Ministerstwo Infrastruktury. Wśród gości odnotować należy obecność m.inn.: Michała Szczerby, posła na Sejm RP; Konrada Romika, sekretarza Krajowej Rady BRD; Marka Dworaka, pełnomocnika ministra infrastruktury; Alvina Gajadura, Generalnego Inspektora Transportu Drogowego. …. na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. - Cieszę się, że grono wyróżnionych w konkursie się powiększa. To znak – że nasze działania w tak ważnej kwestii jak poprawa brd to priorytet dla coraz większej grupy osób. Kapituła nie miała łatwego zadania - mówiła Dorota Olszewska, prezeska PBD ogłaszając otwarcie gali.

Nominowano i laureatami zostali:

Kategoria - INSTYTUCJA PUBLICZNA ROKU

Nominowani: Straż Miejska w Warszawie; Urząd Transportu Kolejowego oraz Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 3 w Olsztynie.

Laureat: Urząd Transportu Kolejowego

Kategoria - ORGANIZACJA POZARZĄDOWA ROKU

Nominowani: Fundacja „Nadzieja” Osób Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych; Związek Dealerów Samochodów oraz Fundacja Rodzic w Mieście

Laureat: Fundacja „Nadzieja” Osób Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych

Kategoria - FIRMA ROKU

Nominowani: Carlsberg Polska; Volvo Polska oraz Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Laureat: Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Kategoria - MEDIA ROKU

Nominowani: Moto.pl; UWAGA TVN oraz Radio Kraków

Laureat: Radio Kraków

Kategoria - OSOBA ROKU

Nominowani: Tadeusz Zagajewski, Jacek Mnich oraz Tomasz Kukułka

Laureat: Jacek Mnich

Gratulujemy nominacji, gratulujemy zdobywcom statuetki „PARTNER BRD”. (jm)

Komentuj
Kraków: pierwsza w Polsce Strefa Czystego Transportu!
25 listopada 2022 | 0

Kraków: pierwsza w Polsce Strefa Czystego Transportu!
Kraków jako pierwszy w Polsce podjął decyzję o wprowadzeniu strefy czystego transportu i wyeliminowanie z ulic starych pojazdów najbardziej zanieczyszczających powietrze (fot. Jolanta Michasiewicz, grafika - wzór)

Radni Krakowa podczas 100. sesji przyjęli uchwałę Nr C/2719/22 21 w sprawie ustanowienia Strefy Czystego Transportu (SCT) w Krakowie (projekt Prezydenta Miasta Krakowa - druk nr 2990). I tak mamy pierwsze miasto w Polsce, a nawet w Europie Środkowo-Wschodniej, w zachodniej Europie jest już ponad 300 takich stref. Według szacunków strefa pozwoli usunąć z ulic jedną piątą pojazdów i to poprawi jakość powietrza o połowę. A przede wszystkim jakość życia mieszkańców miasta.

Jak uchwalono 23 listopada 2022 r. (głosowało 24 radnych, przeciw - 13, dwóch wstrzymało się od głosu) do Krakowa będą mogły wjechać tylko pojazdy spełniające normy emisji spalin. Uchwała wejdzie w życie 1 lipca 2024. Do 30 czerwca 2026 r. do miasta nie wjadą najstarsze samochody, około i ponad 30-letnie, zasilane benzyną/LPG o minimalnej normie Euro 1 lub wyprodukowane w 1992 r. i później, a w przypadku diesli - o minimalnej normie Euro 2 lub wyprodukowane w 1996 r. i później. Następnie - w drugim etapie - zakaz będzie dotyczył kolejnych najstarszych samochodów. Będzie obowiązywała na terenie całego Krakowa. Pojazdy rejestrowane po 1 marca 2023 r. będą musiały spełniać normę Euro 3 dla pojazdów zasilanych benzyną/LPG (lub data produkcji 2000 i później), a w przypadku samochodów z silnikiem diesla - normę Euro 5 (lub data produkcji 2010 i później). Natomiast już od 1 lipca 2026 r. tym samym wymogom będą podlegały wszystkie pojazdy - niezależnie od daty rejestracji. Z ograniczeń zostaną wykluczone samochody zabytkowe.

Według publikowanych szacunków decyzja ta pozwoli usunąć z ulic miast jedną piątą pojazdów. Ale to co najważniejsze - jakość powietrza ulegnie poprawie o połowę. - 13 procent astmy u dzieci na świecie jest spowodowane wdychaniem tlenku azotu - apelowała Anna Dworakowska, aktywistka Krakowskiego Alarmu Smogowego. Dodawała także informacje o zwiększających się chorobach płuc, serca, liczby poronień, białaczek u dzieci, alergii. Oponenci wskazywali na fakt, iż tysiące rodzin będzie musiało wymienić samochody, tymczasem obecnie nie ma dla nich dofinansowań z programów rządowych, analogicznie jak to miało miejsce przy wymianie pieców. A przecież te ekologiczne coraz droższe. Dodajmy, władze miasta przeprowadziły konsultacje wśród mieszkańców. (jm)

Komentuj
Mamy tunel na tzw. Zakopiance
14 listopada 2022 | 0

Mamy tunel na tzw. Zakopiance
Tunel drogowy na tzw. Zakopiance - trasie łączącej Kraków z Zakopanem wydrążonego pod górą Luboń Mały w ciągu drogi ekspresowej S7 (fot. GDDKiA - materiały prasowe)

W minioną sobotę odbyło się uroczyste otwarcie tunelu drogowego na tzw. Zakopiance, czyli trasie łączącej Kraków z Zakopanem, wydrążony pod górą Luboń Mały w ciągu drogi ekspresowej S7, został oddany do ruchu. To ponad 2 km obiekt inżynierski, który powstał między Naprawą a Skomielną Białą, w ramach budowy S7 na odcinku Lubień - Rabka-Zdrój. To rozwiązanie niezwykle ważne zarówno dla społeczności lokalnej jak i dla bezpieczeństwa ruchu turystycznego oraz dla wymiany towarowej odbywanej w ramach europejskiej sieci transportowej.

Tunel pod górą Luboń Mały w Beskidzie Wyspowym posiada dwie komory (nitki), po jednej dla każdej jezdni, o długość 2058 m i wysokości 4,7 m. W obu nitkach wybudowano po dwa pasy ruchu o szerokości 3,5 m oraz 3 m pas awaryjny, co daje możliwość realizacji trzeciego pasa ruchu w przyszłości. Spadek tunelu wynosi 0,5 proc. w kierunku z Krakowa do Nowego Targu. Drogi ewakuacyjne rozmieszczone wzdłuż tunelu mają szerokość 1,2 m, a przejazd awaryjny 3,5 m. W ramach inwestycji wykonano 11 nisz ewakuacyjnych, rozmieszczonych co 172,5 m, w tym jedna zlokalizowana w środku jest przejezdna dla służb ratowniczych. Po zewnętrznej stronie komór tunelu rozmieszczone są co ok. 86 m nisze alarmowe i hydrantowe. W środku obiektu jest też zatoka postoju awaryjnego. Nisze alarmowo-sygnalizacyjne ze względu na hałas utrudniający rozmowy będą oddzielone od jezdni przeszklonymi elementami niepalnymi. W przypadku pożaru w jednej z nitek tunelu podróżni będą ewakuowani do nitki sąsiedniej, nie objętej pożarem i wyjdą na zewnątrz przez portal. Tunel jest w pełni wyposażony w system wentylacji, monitoringu i komunikacji radiowej. Posiada także instalację wykrywania i sygnalizacji pożaru, jak również cały szereg zautomatyzowanych systemów mających zapewnić kierowcom zarówno bezpieczeństwo, jak i komfort podróżowania. Inwestycję tunelową uzupełniają dwa budynki techniczne, dwa budynki dyspozytorni i Centrum Zarządzania Tunelem zlokalizowane na węźle Skomielna. Co więcej, tunel posiada również podwójne zabezpieczenie zasilania, zarówno z zewnętrznych linii energetycznych, jaki i awaryjnych agregatów prądotwórczych. Oznacza to, że w przypadku braku zasilania z zewnątrz, dostawę energii zapewniają automatycznie załączające się agregaty prądotwórcze. Dodatkowo każde z tych źródeł zasilania zostało zdublowane.

W tunelu na Zakopiance będzie odcinkowy pomiar prędkości

Jak podaje GDDKiA - budowa drogi ekspresowej S7 Lubień - Rabka-Zdrój jest współfinansowana przez Unię Europejską w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Łączny koszt inwestycji wynosi 2 547 601 820,15 zł, a dofinansowanie ze środków UE 1 299 635 604,11 zł. (jm)

Komentuj
Bolt weryfikuje kierowców
27 marca 2023 | 0

Bolt weryfikuje kierowców
(fot. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Od otwarcia w pierwszym Punkcie Obsługi Kierowców Bolt weryfikacji osobiście poddało się już ponad dwa tysiące kierowców. Teraz Bolt ogłasza, że niebawem otworzy kolejnych 27 Punktów, m.in. w Krakowie, Lublinie, Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu.

W grudniu 2022 roku w Warszawie Bolt uruchomił pierwszy Punkt Obsługi Kierowców. Od tego czasu, osobistej weryfikacji poddało się już ponad 2 tysiące kierowców, chcących oferować przejazdy z aplikacją Bolt.

Teraz Bolt zapowiada otwarcie kolejnych 27 Punktów, gdzie prowadzona będzie obowiązkowa, osobista weryfikacja kierowców. Już w kwietniu pojawi się on w Lublinie, Gdańsku i Poznaniu, a w maju we Wrocławiu, Krakowie i Łodzi. Kolejne w Szczecinie, Białymstoku, Rzeszowie, Bydgoszczy i Katowicach zostaną otwarte jeszcze w pierwszej połowie tego roku.

- Uruchomienie Punktów Obsługi Kierowców jest częścią rozpoczętego w ubiegłym roku procesu samoregulacji. Od wdrożenia rygorystycznej weryfikacji kierowców i zablokowaniu 8 tys. tych z nich, którzy nie dostosowali się do nowych zasad, liczba zgłoszeń dot. napastowania podczas przejazdów spadła o 70% r/r. Uruchomienie pierwszego Punktu w Warszawie pozwoliło nam dobrze poznać wymagania, jakie powinno takie miejsce spełniać i niebawem uruchomimy kolejnych 27 Punktów w miastach, w których Bolt jest obecny - podkreśla Paweł Kuncicki, Country Manager Bolt w Polsce.

Wizyta w Punktach Obsługi Kierowców. W Punkcie Obsługi Kierowców Bolt każdy kierowca, aby przejść pomyślnie weryfikację wg. nowych standardów, musi dostarczyć szereg dokumentów. Przed wprowadzeniem nowych standardów w kontroli dokumentów Bolt sprawdzał obowiązkowo dokument tożsamości, prawo jazdy, zaświadczenie o niekaralności oraz wymagał dostarczenia zdjęcia kierowcy. Po wprowadzeniu rygorystycznej kontroli kandydata na kierowcę, do listy obowiązkowych dokumentów, które Bolt weryfikuje, doszły m.in.: zaświadczenie lekarskie o zdolności do pracy w charakterze kierowcy, zaświadczenie o pozytywnym zaliczeniu testów psychologicznych oraz identyfikator kierowcy taxi w miastach, w których obowiązuje.

W trakcie wizyty w Punkcie sprawdzane są oryginały wymaganych dokumentów. Dodatkowo każdy kierowca jest sfotografowany na specjalnym jednolitym tle w celu aktualizacji zdjęcia na takie, które będzie sprzyjało sprawnej weryfikacji tożsamości za pomocą sztucznej inteligencji.

Weryfikacja samochodu. Podczas wizyty w Punkcie Obsługi Kierowców zespół Bolt sprawdzi również pojazd, którym kierowca będzie przewoził pasażerów. W trakcie weryfikacji pojazdu, sprawdzane jest:

- prawidłowe oznakowanie miejsce auta (numer boczny, symbol miasta oraz lampa taxi);

- dowód rejestracyjny z zaświadczeniem ze Stacji Kontroli Pojazdów o pozytywnym wyniku badania technicznego.

Więcej o rozwiązaniach bezpieczeństwa Bolt dla pasażerów można znaleźć tutaj, a dla kierowców tutaj.

Bolt to europejska superaplikacja, której misją jest uczynienie mobilności miejskiej bardziej przystępną, bezpieczną i zrównoważoną.

Bolt ma 100 milionów klientek i klientów w 45 krajach w Europie i Afryce. Celem firmy jest przyspieszyć rezygnację z prywatnych aut na rzecz współdzielonej mobilności, oferując lepsze rozwiązania dla różnych potrzeb, w tym przewozy, car-sharing i wypożyczalnię hulajnóg oraz dostawę jedzenia i artykułów spożywczych.

Źródło informacji: PAP/MediaRoom/Bolt

Komentuj
Dla każdego jest miejsce na drodze
25 lipca 2023 | 0

Dla każdego jest miejsce na drodze
(graf. mat. prasowe KGP)

Dziś obchodzimy Dzień Bezpiecznego Kierowcy - to dobra okazja, aby docenić tych, którzy stawiają na pierwszym miejscu bezpieczeństwo na drodze oraz przypomnieć pozostałym uczestnikom ruchu drogowego o bezpiecznym korzystaniu z drogi oraz przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego - przypomina Komenda Główna Policji, ale dlaczego coraz skromniej, dlaczego tak cicho?

Komenda Główna Policji przypomina i apeluje: Dzień bezpiecznego kierowcy obchodzimy w Polsce od 2006 roku w dniu św. Krzysztofa (25.07.), patrona kierowców. Dzień ten jest też doskonałą okazją do zastanowienia się nad nawykami za kierownicą. Czy zawsze przestrzegamy limitów prędkości? Czy korzystamy z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy? Czy skupiamy się na drodze, czy też nasza uwaga jest rozproszona? Warto odpowiedzieć sobie na te pytania i zobowiązać się do poprawy tam, gdzie jest to konieczne.

W tym dniu składamy podziękowania wszystkim bezpiecznym kierowcom, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo na drodze nie tylko swoje, ale też innych użytkowników drogi. Niech to będzie również inspiracja dla nas wszystkich, abyśmy byli odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego, w tym kierowcami. Pamiętajmy nasze zachowania na drodze mają wpływ na innych.

Na drodze jest miejsce dla wszystkich uczestników ruchu drogowego i każdy ma prawo czuć się na niej bezpieczny.

Wszystkim kierowcom życzymy bezpiecznej drogi.

Komentuj
Dziś o godz. 13.00 webinar z ministrem cyfryzacji. Zapytaj o tymczasowe elektroniczne prawo jazdy
7 lipca 2023 | 0

Dziś o godz. 13.00 webinar z ministrem cyfryzacji. Zapytaj o tymczasowe elektroniczne prawo jazdy
(grafika - Ministerstwo Cyfryzacji)

Biuro Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji informuje i zaprasza do spotkania – dziś (7 lipca) o godz. 13.00 – z Ministrem Cyfryzacji Januszem Cieszyńskim i ekspertami z Centralnego Ośrodka Informatyki. Jak czytamy w informacji prasowej minister i eksperci będą na żywo odpowiadali na wszystkie pytania dotyczące aplikacji mObywatel! Przypominamy, iż w jej ramach młodzi kierowcy będą mieli dostęp do tymczasowego elektronicznego prawa jazdy. Z dniem 14 lipca 2023 r. w życie wchodzi ustawa o apliacji mObywatel [kliknij], nowy dokument po komunikacie ministra.

Na bezpłatny webinar może zalogować się każdy, kto chciałby dowiedzieć się więcej na temat apki i planów jej dalszego rozwoju. Będzie można również zapisać się na testy publiczne i sprawdzić, jak wygląda potwierdzanie tożsamości mDowodem. Przypominamy, że ustawa o aplikacji mObywatel wchodzi w życie już 14 lipca!

Czekamy na Was online 7 lipca (piątek) o godz. 13:00! - zaprasza Biuro Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji.

Link do spotkania: https://centralnyosrodekinformatyki.clickmeeting.com/testy-publiczne-mobywatel-2-0

Komentuj
Kontynuacja protestu stacji kontroli pojazdów – 23.06 (piątek)
19 czerwca 2023 | 0

Kontynuacja protestu stacji kontroli pojazdów – 23.06 (piątek)
(graf. PISKP)

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów informuje o decyzji przedsiębiorców w sprawie kontynuacja protestu stacji kontroli pojazdów, który odbędzie się w najbliższy piątek - 23 czerwca br. - Minister Infrastruktury nie realizuje delegacji ustawowej, ponieważ określając wysokość opłat za badania powinien uwzględnić koszt ich wykonania - kolejny raz podkreślają, iż zmian nie dokonano od 19. lat.

Zadaniem stacji kontroli pojazdów jest kontrola stanu technicznego pojazdów, a poprzez to dbałość o bezpieczeństwo ruchu drogowego. Żeby to zadanie skutecznie wykonywać, niezbędne jest zapewnienie finansowania, które pokryje koszty utrzymania stacji kontroli pojazdów.

Dlatego przedsiębiorcy, uczestnicy Konferencji Szkoleniowej “Stacje Kontroli Pojazdów - 2023” w Zakopanem, opowiedzieli się za kontynuowaniem protestu. Poza plakatami, ulotkami, etc., uznali, że należy zamknąć jak najwięcej skp w skali kraju.

Poza tym uczestnicy Walnego Zgromadzenia PISKP podjęli uchwałę - apel, skierowany do Premiera i Ministra Infrastruktury o podjęcie pilnych działań w celu urealnienia stawek opłat za badania techniczne.

Planowana data protestu to 23 czerwca, czyli koniec roku szkolnego i początek wakacji. Minister Infrastruktury nie realizuje delegacji ustawowej, ponieważ określając wysokość opłat za badania powinien uwzględnić koszt ich wykonania. Przez ostatnie 19 lat koszty wzrosły drastycznie. Jak zmieniły się realia gospodarcze bardzo dobrze obrazuje wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2004 roku było to 824 zł brutto, za co można było zapłacić za 8 badań okresowych samochodu osobowego. Od 1 lipca 2023 roku, minimalne wynagrodzenie będzie wynosiło 3600 zł brutto i starczy na 36 badań. Wszystko wskazuje na to, że od 1 stycznia 2024 roku, minimalne wynagrodzenie będzie wynosiło 4242 zł. Zatem kierowca będzie mógł za nie zapłacić za 42 badania. A koszty przedsiębiorców wzrosły o 300, czy nawet 400%. Nie powinni dziwić, że sytuacja przedsiębiorców prowadzących skp stale się pogarsza. W tej chwili nawet wymiana opon kosztuje więcej niż badanie techniczne.

Ogólnie na przestrzeni ostatnich lat koszty utrzymania samochodu wzrosły, nie biorąc pod uwagę cen paliw, tylko serwisu, ubezpieczenia, etc. Jedyną opłatą, która się nie zmieniła, jest koszt badania technicznego. Taki sam od 19 lat.

Pomimo licznych pism, petycji, interpelacji poselskich, rozmów, a nawet dwóch protestów ulicznych w 2021 i 2022, czy zamknięcia 85% skp w Warszawie 26 kwietnia 2023 roku, nie było żadnej reakcji ze strony decydentów.

Do protestu przyłączają się przedsiębiorcy ze stacji kontroli pojazdów w całym kraju. Na skp wieszają plakaty, banery i 23 czerwca (piątek) nie będą wykonywać badań. Będą za to informować kierowców, dlaczego protestują i dlaczego środowisko skp chce, żeby opłaty za badania zostały zwaloryzowane, a tak naprawdę to dostosowane do aktualnych realiów gospodarczych.

Brak reakcji ze strony rządzących, przy stale rosnących kosztach doprowadzi finalnie zamykania coraz większej liczby stacji kontroli pojazdów. Ucierpią na tym kierowcy, ucierpi na tym także bezpieczeństwo. Nie chcemy, żeby ten czarny scenariusz się ziścił.

Źródło: Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów


Komentuj

Ogłoszenia

Czekamy 26.
19 stycznia 2024 | 0

Czekamy 26.
(fot. PIXABAY)

Za tydzień - 26 stycznia br. (piątek) o godz. 11.00 - zapraszamy do śledzenia kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. To spotkanie zatytułowaliśmy: „POJAZDY AUTONOMICZNE „ZIEMIĄ OBIECANĄ” BRD?” naszymi gośćmi będzie prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego oraz Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz Poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD. Dyskusję poprowadzi Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

W kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ podejmiemy próbę oceny czy samochody autonomiczne ze swoimi zaletami, ale też wadami są perspektywą dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Kwestie związane z samoprowadzącmi się pojazdami wywołują wiele emocji i obaw zarówno w zakresie zagadnień technologicznych jak i tych prawnych i społecznych, a przede wszystkim właśnie bezpieczeństwa i etyki. A w Państwa opinii czy tytułowa „ziemia obiecana” oznacza, że użytkowanie pojazdów autonomicznych pozostaje opowieścią o marzeniach? Pojawia się wiele pytań, a to niewątpliwie oznacza, że zasadnym jest, aby podejmować rozmowy o materiach trudnych, ale stanowiących naszą perspektywę.

Transmisja bezpośrednia na:

- platformie ZOOM/on-line zoom/webinar ID: 856 8346 5673, hasło: AUTO

oraz na

- facebooku PRAWODROGOWE@NEWS (PRAWO DROGOWE NEWS) też L-INSTRUKTOR (L-INSTRUKTOR 2020-2025).

Archiwum: Zapis cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ jest dostępny do odtworzenia w każdej dowolnej chwili na:

* YOU TOUBE - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

* PRAWO DROGOWE@NEWS - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Organizatorami DYSKUSJI są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Komentuj
Odszedł Zbigniew Drexler (1929-2023)
8 stycznia 2024 | 0

Odszedł Zbigniew Drexler (1929-2023)
Zbigniew Drexler 1929-2023 (fot. Jolanta Michasiewicz)

Z ogromnym smutkiem informujemy, iż

9 grudnia 2023 r. zmarł nasz Mentor i Przyjaciel

Zbigniew Drexler

Ekspert prawa o ruchu drogowym, dziennikarz i publicysta

Od roku 1955-1956 pracownik Instytutu Transportu Samochodowego (Zakład Ruchu Drogowego), następnie wieloletni główny specjalista do spraw prawnej regulacji ruchu drogowego w Ministerstwie Komunikacji. Równocześnie w latach 1970-1990 jako przedstawiciel Polski uczestniczył w sesjach Grupy Ekspertów BRD Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ w Genewie, gdzie były ustalane normy prawne i różnego rodzaju zalecenia dotyczące ruchu drogowego. Już w 1968 r. w Wiedniu brał udział w Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie ruchu drogowego, na której uzgodniono i podpisano Konwencje o ruchu drogowym oraz o znakach i sygnałach drogowych. Ich współtwórca. W późniejszych latach uważnie śledził pojawiające się zmiany w polskich przepisach ruchu drogowego, opracowywał autorskie ekspertyzy i opinie adresowane do Ministerstwa Infrastruktury, Rządowego Centrum Legislacji, czy Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Wraz z pracą zawodową i po jej zakończeniu, przez ponad 60 lat prowadził działalność popularyzatorską dotyczącą przepisów ruchu drogowego publikując setki artykułów, w tym od 2008 roku ściśle związany z czasopismem PRAWO DROGOWE@NEWS. Autor wielu książek z zakresu prawa o ruchu drogowym, podręczników dla kandydatów na kierowców i kierowców, do ostatniej chwili współpracujący z oficyną wydawniczą Grupa IMAGE.

Aktywnie zainteresowany i uczestniczący w podejmowanych na rzecz instruktorów i egzaminatorów nauki jazdy inicjatywach. Jak np. członek Rady Konsultacyjnej Społecznej Inicjatywy na rzecz powołania Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów. Uczestnik kolejnych Kongresów Instruktorów i Egzaminatorów Nauki Jazdy. Wielki Autorytet branży. Wspaniały Człowiek.

Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem 40-lecia Polski Ludowej, Srebrnym Medalem za Zasługi dla Ligi Obrony Kraju, dwukrotnie Złotą Odznaką i raz Srebrną "Za Zasługi dla Transportu Rzeczypospolitej Ludowej", Złotą Odznaką "Przodujący Drogowiec", Srebrną Odznaką Honorową PZMot, Odznakami "Zasłużony Pracownik Państwowy" i "Zasłużony Pracownik Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska. Uhonorowany „Złotym Laurem” Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

5 stycznia 2024 r. spoczął w rodzinnym grobowcu na Starych Powązkach w Warszawie.

Żegnaj Zbyszku! Będzie nam Ciebie brakowało.

R.I.P.

Komentuj
DYSKUSJA odwołana
5 stycznia 2024 | 0

DYSKUSJA odwołana

Szanowni Słuchacze i Czytelnicy – zmuszeni jesteśmy odwołać dzisiejsze (5.1.2024) spotkanie w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapraszamy za tydzień – 12 stycznia o godzinie 11.00 Tytuł bez mian: „Zagrożenie = przerwanie egzaminu”. O zmienionym rozporządzeniu o egzaminowaniu redaktor Jolanta Michasiewicz będzie rozmawiała z Marcinem Kiwitem, egzaminatorem, kierownikiem Działu Egzaminatorów, Egzaminatorem Nadzorującym WORD Olsztyn oraz Wojciechem Pasiecznym, ekspertem bezpieczeństwa ruchu drogowego, biegłym sądowym ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, wykładowcą przedmiotu wypadki drogowe na Podyplomowych Studiach Psychologia Transportu Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, b. radcą, mł. inspektora w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.

Za utrudnienia przepraszamy. Redakcja

Komentuj
Kalendarz na rok 2024
26 grudnia 2023 | 0

Kalendarz na rok 2024
Kalendarz na rok 2024 - Wydawnictwo Grupa IMAGE [kliknij] (fot. Grupa IMAGE)

Wydawnictwo Grupa IMAGE tradycyjnie przygotowało popularny w branży Kalendarz na rok 2024. To już narządzie wprost niezbędne instruktorom, wykładowcom, przedsiębiorcom prowadzącym ośrodki szkolenia kierowców/szkoły jazdy. Uwzględniono potrzeby użytkowników i tak: każdy dzień roku na osobnej stronie, układ dnia ułatwiający realizację spotkań, podsumowania miesięczne - lista osób szkolonych, rozkład zajęć, rejestr jazd, wpłat i daty egzaminów. Jako dodatek wzory znaków drogowych z opisami.

Oprawa twarda, format 136 x 215 mm.

Kalendarz już trafił do oferty [kliknij].

Komentuj
:-) :-)
22 grudnia 2023 | 0

:-) :-)

Przed nami wspaniałe dni Świąt Bożego Narodzenia,

Naszym Czytelnikom życzymy – SPOKOJU i jeszcze raz SPOKOJU!

Abyście zadowoleni usiedli do rodzinnego stołu,

Aby potrawy na nim stojące były smaczne,

Aby to były dni pełne radości!

               Życzy redakcja oraz wydawca PRAWA DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
Już w czwartek DYSKUSJA wokół szkolenia
19 grudnia 2023 | 0

Już w czwartek DYSKUSJA wokół szkolenia
Bożenna Chlabicz, prowadząca cykl DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym oraz Dominik Grabowski – sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kierownik Działu Szkoleń i BRD i egzaminator nadzorujący w WORD Opole, instruktor techniki jazdy, gość DYSKUSJI dnia 21 grudnia 2023 r. (fot. PDN oraz WORD Opole)

21 grudnia br. odbędzie się ostatnie w tym roku spotkanie on-line w formule DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz zaprosiła Dominika Grabowskiego, sekretarza Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kierownika Szkoleń i BRD i egzaminatora nadzorującego w WORD Opole, instruktora techniki jazdy. „Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?” postawiła tytułowe pytania, a nawet szerzej.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal L-INSTRUKTOR.

Transmisja: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na

- platformie ZOOM oraz na

Facebooku PRAWODROGOWE@NEWS (PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR (L-INSTRUKTOR 2020-2025).

Archiwum: Zapis cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ jest dostępny do odtworzenia w każdej dowolnej chwili na:

* YOU TOUBE - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

*PRAWO DROGOWE@NEWS - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Zapraszamy


Komentuj
ePD: zmienione brzmienie, tabele, druki itd.
12 grudnia 2023 | 0

ePD: zmienione brzmienie, tabele, druki itd.
ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD). Wydawca Grupa IMAGE [kliknij]

W ofercie Wydawnictwa Grupa IMAGE od lat dostępny jest elektroniczny zbiór aktów prawnych pn. ePD - ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE [kliknij]. Według stanu prawnego na 10 grudnia br. dostępne jest także rozporządzenie w sprawie egzaminowania zaktualizowane o zmiany, które weszły w życie z dniem 4 grudnia, jest także całkiem nowa wersja tego aktu - wersja oczekująca, która zacznie obowiązywać z dniem 1 stycznia br. W nim nowy tekst, załączniki, tabele, wzory druków.

Przypominamy - ePD to narzędzie, w którym dostępne są (w wersji tekstowe - edytowanej) zarówno akty obowiązujące, jak i te archiwalne. Mamy w nim teksty rzeczywiste (publikowane w Dziennikach Ustaw, Monitorach Polskich, Dziennikach Urzędowych oraz - na co zwracamy szczególną uwagę - tekstu ujednolicane. W czasie pomiędzy kolejnymi publikacjami aktów jednolitych w ePD dostępne są wszystkie na bieżąco ujednolicane.

Korzystanie ze zbioru ułatwia kilka wyszukiwarek przygotowanych zarówno wg roczników aktów jak i tytułów czy zagadnień. Przepisy z szeroko rozumianego ruchu drogowego pomieszczono według podziału na: PRZEPISY OGÓLNEGO ZASTOSOWANIA (tu podstawowe ustawy, kodeksy itd.); KIERUJĄCY (wydawanie uprawnień, wzory i wymiana dokumentów, szkolenie, egzaminowanie i uzyskiwanie uprawnień; badania lekarskie i psychologiczne; opłaty; ewidencja kierowców); POJAZD (rejestracja i oznaczanie pojazdów; warunki techniczne i badania pojazdów; homologacja; opłaty; ewidencja i statystyka pojazdów; recykling pojazdów); ZARZĄDZANIE RUCHEM (znaki, sygnały i urządzenia drogowe; zarządzanie ruchem; drogi, transport drogowy); KONTROLA RUCHU DROGOWEGO (kontrola i kierowanie ruchem; postępowanie z kierowcami, grzywny, punkty; usuwanie pojazdów); POJAZDY UPRZYWILEJOWANE, SPECJALNE, JADĄCE W KOLUMNACH LUB WYKONUJĄCE PILOTAŻ; KIEROWCY WYKONUJĄCY PRZEWÓZ DROGOWY; UBEZPIECZENIA; DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA; ADMINISTRACJA PAŃSTWOWA, OPŁATY SKARBOWE.

I mała statystyka ePD według stanu prawnego na dzień 10 grudnia 2023 r.:

- 3800 aktów rzeczywistych;

- 536 tekstów ujednoliconych.

Komentuj
O egzaminowaniu po 1 stycznia 2024 – w szczegółach
29 listopada 2023 | 0

O egzaminowaniu po 1 stycznia 2024 – w szczegółach
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Już wiemy, czy „Pan Minister podpisał?” [kliknij] rozporządzenie w sprawie egzaminowania, uzgadniana jest najdalsza data jego publikacji w Dzienniku Ustaw. Obowiązywanie z dniem 1 stycznia 2024 r. O szczegółach zmian będziemy rozmawiali w trakcie najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Branża egzaminatorów, a także instruktorów i wykładowców nauki jazdy oczekuje na zmianę rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Jak informuje RCL „w trakcie ustalania” jest data najpóźniejszego jego ogłoszenia. Co oznacza, iż rozporządzenie zostało podpisane przez ministra. W tej kwestii wystosowaliśmy zapytanie do rzecznika prasowego resortu infrastruktury.

Już 7 grudnia br. (czwartek) odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ zatytułowana: „Egzamin po 1 stycznia 2024 r.”. Prowadząca - redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła dwóch gości: Tomasza Matuszewskiego, egzaminatora, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Przemysława Sarosieka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku.

Celem spotkania jest przybliżenie zmian, które resort infrastruktury zaproponował, tych już wielokrotnie omawianych, ale także tych szczegółowych, których zrozumienie i właściwa interpretacja ułatwi pracę egzaminatorom. Zachęcamy do zapoznania się z ostatnim z udostępnionych publicznie projektów - tym z datą 25 października br. [kliknij] - czekamy na ewentualne pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Dyskusja tradycyjne w trybie on-line będzie transmitowana na platformie zoom oraz w mediach społecznościowych - facebook. Następnie jej retransmisja dostępna na stronach YouTouba oraz w portalach PRAWO DROGOWE@NEWS oraz L-INSTRUKTOR.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Zapraszamy

[kliknij]

Komentuj
DYSKUSJA z Partnerami BRD
21 listopada 2023 | 0

DYSKUSJA z Partnerami BRD
PARTNERZY BRD 2022 [kliknij]

W najbliższy czwartek w Warszawie odbędzie się Gala Nagrody PARTNER BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO 2023. Poznamy jej tegorocznych laureatów [kliknij], już w dniu następnym organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zapraszają do kolejnej edycji zatytułowanej: „Partnerzy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2023”.

Gościem DYSKUSJI będzie prezeska Stowarzyszenia Partnerstwo dla BRD Dorota Olszewska. Zaprosimy także przedstawicieli laureatów.

Organizatorzy DYSKUSJI: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR zapraszają do DYSKUSJI on-line - 24 listopada br. (piątek), godz. 11.00-12.00.

Rozmowę poprowadzą: Bożenna Chlabicz oraz Jolanta Michasiewicz.

Tradycyjnie rozmowa będzie transmitowana:

ON-LINE ZOOM - webinar ID 899 9702 9752 hasło: NAGRODA

ON-LINE FACEBOOK:

   www.facebook.com/prawodrogowe

…www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025  / https://www.facebook.com/profile.php?id=100076434306869

Komentuj
NA RATUSZOWEJ: ksiądz Zbigniew Szostak oraz Katarzyna Dobrzańska-Junco
6 listopada 2023 | 0

NA RATUSZOWEJ: ksiądz Zbigniew Szostak oraz Katarzyna Dobrzańska-Junco
Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ (on-line) 9 listopada (czwartek) 2023 r., godz. 12.00 (od lewej)” Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD oraz ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie (fot. archiwum prywatne oraz Jolanta Michasiewicz)

Kolejne w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - spotkanie on-line - odbędzie się 9 listopada br., początek godz. 12.00 pt. „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”, też o Światowym Dniu Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Gośćmi red. Jolanty Michasiewicz będą: Katarzyna Dobrzańska-Junco oraz ksiądz Zbigniew Szostak.

Przed nami kolejny Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Centralne obchody w Polsce odbędą się 19 listopada br. w Zabawie k. Tarnowa. Zaplanowano wspomnienie tych, którzy stracili życie na drodze, program muzyczny „Przejście… przez ból”, mszę w intencji ofiar wypadków drogowych i ich rodzin, spotkanie przy pomniku „Przejście”, posadzenie Drzewa Pamięci. Wcześniej - 9 listopada (czwartek) o godz. 12.00 w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - oczywiście on-line - będziemy rozmawiali właśnie: „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”. Zaproszonych do Dyskusji zapytamy o działania wspierające tych, którzy zmagają się z traumą po tragedii wypadku drogowego. Ale przede wszystkim chcemy porozmawiać o idei i konkretnych działaniach Centrum Leczenia Traumy ofiar wypadków drogowych i ich bliskich, może też sprawców. Zadamy trudne pytania o wspierających, o Funduszach, o środkach przeznaczanych na pomoc poszkodowanym.

Gośćmi redaktor Jolanty Michasiewicz będą:

* Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD,

* ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

Organizatorami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje - tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisje:

* on-line zoom: webinar ID: 869 4342 6318 hasło: PRZEJŚCIE

* on line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Archiwum:

* PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

* YouToube. Wyszukiwarka: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

Czekamy, 9 listopada (czwartek), tym razem o godz. 12.00.

Komentuj
Wspomnijmy tych, którzy odeszli
31 października 2023 | 0

Wspomnijmy tych, którzy odeszli
(od lewej/góra) Andrzej Gryglas (1954-2023), Jerzy Wasilewski (1958-2023); Jerzy Pomianowski (1932-2023); Sławomir Gołębiowski (1927-2023) (fot. zbiory prywatne oraz archiwum red. PRAWO DROGOWE@NEWS)

Dzień 1 listopada to wyjątkowy czas zadumy. Dziś wspomnijmy tych naszych przyjaciół i kolegów z grona branży edukatorów i ekspertów z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, tych którzy odeszli w mijającym roku 2023. Odwiedzając groby bliskich, wspomnijmy także zmarłych członków naszej tej społeczności. Nie ma Ich już z nami, ale zostali w naszej pamięci...

Andrzej Gryglas (1954-2023). Przedsiębiorca („Szkoła Nauki Jazdy A. Gryglas”), szkoleniowiec, społecznik. Wychowawca wielu pokoleń kierowców. Członek Polskiego Klastra Edukacyjnego.

Jerzy Wasilewski (1958-2023). Właściciel ośrodka szkolenia kierowców (Wasilewski Wołowski Ośrodek Szkoleń Zawodowych), pedagog, wykładowca, instruktor nauki i techniki jazdy, egzaminator. Zdeklarowany uczestnik Inicjatywy Społecznej na rzecz powołania Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów. Autor publikacji w mediach branżowych.

Jerzy Pomianowski (1932-2023). Dziennikarz. W latach 2024-2014 prezes Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. Autor wielu artykułów i podręczników, m.in. książki „Praktyczna szkoła jazdy” opublikowanej przez Grupę IMAGE.

Sławomir Gołębiowski (1927-2023). Dr inż. Nauczyciel akademicki - wykładowca Politechniki Warszawskiej. W latach 1961-2005 związany z Instytutem Transportu Samochodowego. Tu był twórcą i kierownikiem pionu bezpieczeństwa ruchu drogowego, następnie doradcą Dyrektora ITS. Współzałożyciel oraz wieloletni prezes zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. W roku 2017 uhonorowany jej „ZŁOTYM LAUREM”.

R.I.P.

Komentuj
31.10 mija termin zgłaszania kandydatur do XIII Konkursu Partner BRD
26 października 2023 | 0

31.10 mija termin zgłaszania kandydatur do XIII Konkursu Partner BRD
Dorota Olszewska, prezeska Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - Po raz 13 chcemy docenić firmy, instytucje i osoby, które mają realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa drogowego w Polsce - mówi Dorota Olszewska, Prezeska PBD. - W tym roku przyznamy także nagrodę za najlepszy projekt medialny. Czekamy na zgłaszanie reportaży, podcastów czy audycji, które poruszają tematy bezpieczeństwa ruchu drogowego - dodaje. (fot. Jolanta Michasiewicz)

Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego ogłosiło trzynastą edycję prestiżowego konkursu Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Celem organizatorów jest wyróżnienie wybitnych działaczy na rzecz bezpieczeństwa drogowego w Polsce. - Po raz 13 chcemy docenić firmy, instytucje i osoby, które mają realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa drogowego w Polsce - mówi Dorota Olszewska, Prezeska PBD. - W tym roku przyznamy także nagrodę za najlepszy projekt medialny. Czekamy na zgłaszanie reportaży, podcastów czy audycji, które poruszają tematy bezpieczeństwa ruchu drogowego - dodaje. Termin zgłaszania kandydatów mija 31.10.2023!

Inicjatywa, zapoczątkowana w 2010 roku, ma na celu promowanie i nagradzanie osób i inicjatyw, które podejmowane są w różnych obszarach kraju i skupiają się na podnoszeniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zgłoszenia przyjmowane są w pięciu kategoriach: Osoba, Projekt Medialny, Firma, Organizacja Pozarządowa oraz Instytucja Publiczna

- Po raz 13 chcemy docenić firmy, instytucje i osoby, które mają realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa drogowego w Polsce - mówi Dorota Olszewska, Prezeska PBD. - W tym roku przyznamy także nagrodę za najlepszy projekt medialny. Czekamy na zgłaszanie reportaży, podcastów czy audycji, które poruszają tematy bezpieczeństwa ruchu drogowego - dodaje.

Organizator konkursu Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, powołało Kapitułę Nagrody, którą w tym roku tworzą przedstawiciele: Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Instytutu Transportu Samochodowego, Polskiego Czerwonego Krzyża, Automobilklubu Polski, Banku Światowego, a także członkowie Zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Zgłoszenia kandydatur przyjmowane są do 31 października 2023 r. przez Formularz zgłoszeniowy.

Formularz Zgłoszeniowy [kliknij]

Regulamin konkursu [kliknij]

Komentuj
8. edycja kampanii „Twoje światła – nasze bezpieczeństwo!”
20 października 2023 | 0

8. edycja kampanii „Twoje światła – nasze bezpieczeństwo!”
Briefing inaugurujący VIII edycję kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo”, która ma na celu zwrócenie uwagi kierujących na zagrożenia związane z nieprawidłowym oświetleniem pojazdów [kliknij] (fot. ITS)

Wczoraj w siedzibie Instytutu Transportu Samochodowego przy ulicy Jagiellońskiej w Warszawie odbył się briefing inaugurujący VIII edycję kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo”, która ma na celu zwrócenie uwagi kierujących na zagrożenia związane z nieprawidłowym oświetleniem pojazdów.

Kampania została zainicjowana przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego. Partnerami przedsięwzięcia są: Firma Neptis S.A. - operator znanego wśród kierowców komunikatora Yanosik, Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, Polski Związek Motorowy, firma DEKRA Polska Sp. z o.o., Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji, sieć stacji Speed Car Sp. z o.o., firma Screen Network S.A. oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

W czasie briefingu nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji oraz przedstawiciele instytucji, które włączyły się w kampanię przypominali, że nieprawidłowe oświetlenie pojazdu ma nie tylko negatywny wpływ na komfort jazdy, ale może prowadzić do tragicznych w skutkach sytuacji na drogach.

W okresie jesiennym, kiedy wcześnie zapada zmrok i pogarszają się warunki atmosferyczne, sprawne, prawidłowo wyregulowane światła nabierają szczególnego znaczenia. Między innymi pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę znajdującą się na drodze czy też pieszego poruszającego się jezdnią lub poboczem.

Z uwagi na to, iż prawidłowe działanie świateł wymaga profesjonalnej oceny, w ramach kampanii odbędą się ogólnopolskie „dni otwarte” na stacjach kontroli pojazdów, na których kierowcy będą mieli możliwość bezpłatnego sprawdzenia świateł w swoich pojazdach.

Będą to stacje: funkcjonujące pod patronatem Instytutu Transportu Samochodowego, zrzeszone w Polskiej Izbie Stacji Kontroli Pojazdów, należące do Holdingu Polskiego Związku Motorowego, a także stacje Dekra Polska Sp. z o.o. i sieci stacji Speed Car Sp. z o.o. Swoją stację diagnostyczną udostępni również Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji oraz Instytut Transportu Samochodowego.

Sprawdzenia zaplanowano w dniach: 21 i 28.10, 18.11 oraz 9.12.2023 r. Zainteresowanym pomoże aplikacja Yanosik, która „doprowadzi” kierowcę do najbliższej stacji kontroli wspierającej kampanię.

Pełny wykaz SKP będzie można również znaleźć na stronie internetowej policja.pl, dlakierowcow.policja.pl, www.its.waw.pl, na stronach jednostek terenowych Policji oraz na stronie yanosik.pl/dobre-swiatla.

Dodatkowo kampania będzie promowana, poprzez emisję spotu, na ekranach firmy Screen Network S.A., co umożliwi dotarcie do jeszcze szerszej grupy uczestników ruchu drogowego.

Ponadto, policjanci ruchu drogowego, będą przeprowadzać na terenie kraju działania kontrolno-prewencyjne, podczas których zwrócą szczególną uwagę na światła pojazdu.

Źródło: BRD KGP/ITS

Znajdź stację kontroli [kliknij]

Komentuj
W poniedziałek!
19 października 2023 | 0

W poniedziałek!
Witold Świtkiewicz, psycholog transportu, Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym (grafika: Grupa IMAGE)

W poniedziałek - 23 października 2023 r. - o godz. 11.00 w formule on-line odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - jej tytuł: „Smartfon - największe zagrożenie na drodze?”. Prowadząca - Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła Witolda Świtkiewicza, psychologa transportu.

Tematyka. W 2022 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało 26 639 osób, w tym śmierć poniosło 1896 osób, a 24 743. W porównaniu do 2021 roku to mniej ofiar o 2021, zanotowano też mniej zabitych o 349 osób i rannych o 1672 osoby - informuje Policja. Niestety statystykach nie znajdujemy przyczyny jaką jest używanie smartfona. Szacunki mówią, że symptomy przemiany w smartfonowe zombie przejawia już co 5 mieszkaniec dużego miasta w Europie i na świecie. Jak dotrzeć do świadomości kierowców? Ale też, pieszych, rowerzystów, użytkowników urządzeń transportu osobistego? Czy istnieje metoda skutecznej edukacji. Jak wyeliminować takie nieodpowiedzialne, a bardzo groźne w skutkach zachowania z ruchu drogowego? Wymienione kwestie będą przedmiotem kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Organizatorzy. Do DYSKUSJI zapraszają organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Transmisja i retransmisja. Tradycyjnie ogólnie dostępna transmisja realizowana będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku:

On-line zoom (webinar ID: 837 3875 9947 hasło: ZADZWON)

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews też www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Zapis Dyskusji każdorazowo udostępniami na platformie YouTube [kliknij].

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
18 października 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
(grafika: Grupa IMAGE)

W poniedziałek - 23 października 2023 r. - o godz. 11.00 w formule on-line odbędzie się DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - jej tytuł: „Smartfon - największe zagrożenie na drodze?”. Prowadząca - Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła Witolda Świtkiewicza, psychologa transportu.

Tematyka. W 2022 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało 26 639 osób, w tym śmierć poniosło 1896 osób, a 24 743. W porównaniu do 2021 roku to mniej ofiar o 2021, zanotowano też mniej zabitych o 349 osób i rannych o 1672 osoby - informuje Policja. Niestety statystykach nie znajdujemy przyczyny jaką jest używanie smartfona. Szacunki mówią, że symptomy przemiany w smartfonowe zombie przejawia już co 5 mieszkaniec dużego miasta w Europie i na świecie. Jak dotrzeć do świadomości kierowców? Ale też, pieszych, rowerzystów, użytkowników urządzeń transportu osobistego? Czy istnieje metoda skutecznej edukacji. Jak wyeliminować takie nieodpowiedzialne, a bardzo groźne w skutkach zachowania z ruchu drogowego? Wymienione kwestie będą przedmiotem kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Organizatorzy. Do DYSKUSJI zapraszają organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Transmisja i retransmisja. Tradycyjnie ogólnie dostępna transmisja realizowana będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku:

On-line zoom (webinar ID: 837 3875 9947 hasło: ZADZWON)

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews też www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Zapis Dyskusji każdorazowo udostępniami na platformie YouTube [kliknij].

Komentuj
Bezpłatne szkolenia bezpiecznej jazdy dla najmłodszych i seniorów
4 października 2023 | 0

Bezpłatne szkolenia bezpiecznej jazdy dla najmłodszych i seniorów
Urząd Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy zaprasza na bezpłatne szkolenie techniki jazdy w ODTJ - Tor Modlin [kliknij] (fot. Urząd Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy/facebook)

Zachęcamy do doskonalenia swoich umiejętności w jeździe samochodem na bezpłatnych szkoleniach profilaktycznych kierowców w wieku 18-24 lata oraz powyżej 55 roku życia. Szkolenia odbędą się 8 października (niedziela) i 20 października 2023 r. (piątek) w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy - Tor Modlin - zaprasza Urząd Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy. Organizator zapewnia transport autokarowy spod Urzędu Dzielnicy Ursynów i z powrotem (wyjazd o 7.30, powrót około 17.00) oraz posiłek na miejscu.

W programie m.in.: Szkolenie teoretyczne realizowane przez doświadczonych psychologów transportu obejmie m.in. specyfikę ruchu drogowego w Polsce, ocenę czynników wpływających na bezpieczeństwo ruchu z uwzględnieniem wpływu alkoholu i innych środków psychoaktywnych na organizm człowieka, w szczególności w kontekście sprawności psychofizycznej kierowcy. Zajęcia praktyczne, prowadzone przez doświadczonych instruktorów techniki jazdy obejmują wpływ prędkości na drogę hamowania na różnego rodzaju nawierzchniach, wpływ rozmów telefonicznych i rozmów z pasażerem na koncentrację, zasady działania systemów wspomagających kierowcę w samochodzie.

- Gorąco zachęcam do udziału w bezpłatnych szkoleniach z doskonalenia techniki jazdy, które po pandemicznej przerwie znów zorganizujemy wraz z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego. Tym razem, oprócz ursynowskich seniorów, w szkoleniu mogą także wziąć udział najmłodsi kierowcy - osoby w wieku od 18 do 24 lat. Zdobycie nowych umiejętności w zainscenizowanych trudnych warunkach drogowych przez młodych kierowców, jak również możliwość skorygowania swoich nawyków przez kierowców doświadczonych z pewnością przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na ursynowskich drogach. Dlatego gorąco zachęcam do udziału w szkoleniu – zaprasza Jakub Berent, wiceburmistrz Ursynowa.

Warunkiem uczestnictwa w szkoleniu jest posiadanie prawa jazdy kat. B, wiek 18-24 lata lub ukończone 55 lat oraz wypełnienie karty zgłoszenia. Pisemne zgłoszenia przyjmowane są w Informacji Urzędu Dzielnicy Ursynów w godzinach pracy Urzędu. Liczba miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń. Szkolenie organizowane jest ze środków własnych Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie oraz Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, we współpracy z Urzędem Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy.

Źródło Urząd Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy

Komentuj
Kłopot WORD Warszawa. Czy to koniec popularnej „Radarowej”?
28 września 2023 | 0

Kłopot WORD Warszawa. Czy to koniec popularnej „Radarowej”?
W Miejscu Egzaminowania WORD Warszawa przy ul. Radarowej nr 1 Robotniczy Klub Sportowy Okęcie zablokował realizację egzaminu państwowego na prawo jazdy. W dniu wczorajszym i dziś egzaminy odwołane. 27 bm. odbyła się konferencja prasowa w trakcie której informowano o istocie trwającego od lat sporu (fot. WORD Warszawa oraz facebook)

Ku ogromnemu zaniepokojeniu stołecznych ośrodków szkolenia kierowców, a przede wszystkim kandydatów na kierowców, WORD Warszawa - wczoraj i dziś - odwołał egzaminy państwowe na prawo jazdy, które miały być realizowane w Miejscu Egzaminowania - funkcjonującym od 2007 r. - przy ul. Radarowej. Bezpośrednim powodem tej decyzji jest skuteczne uniemożliwienie realizacji egzaminów przez Robotniczy Klub Sportowy Okęcie poprzez fizyczne zablokowanie korzystania ze wzniesienia, na którym musi być realizowane obowiązkowe zadanie. Spół o teren trwa od lat, porozumienia raczej nie będzie. WORD w Warszawie wspólnie z Dzielnicą Włochy finalizuje działania zmierzające do pozyskania nowego miejsca egzaminowania w południowej części Warszawy przy ul. Aleja Krakowska.

Jak informuje WORD Warszawa, osoby, które były zapisane na egzaminy w Miejscu Egzaminowania ul. Radarowa 1 będą mogły zapisywać się na egzaminy w miejscach egzaminowania przy ul. Powstańców Śląskich 127 oraz przy ul. Odlewniczej 8. Zostaną uruchomione dodatkowe terminy egzaminów. W możliwie najkrótszym czasie w ośrodku przy ul. Powstańców Śląskich zostanie uruchomiona druga zmiana i egzaminy będą się tam odbywać od godz. 6 do 22.

Komunikat WORD Warszawa:

Informujemy, że z dniem 27 września 2023 r. zmuszeni jesteśmy zamknąć miejsce egzaminowania przy ul. Radarowej 1 w Warszawie, funkcjonujące tu od 2007 r.

W ostatnim czasie spotykamy się z negatywnymi działaniami naszego sąsiada Klubu Sportowego „Okęcie”, które mają na celu zakłócić proces egzaminowania w lokalizacji Radarowa 1. Musimy jednak mieć na uwadze wyłącznie potrzeby naszych klientów i nie możemy się zgodzić na wtargnięcie na zajmowany przez nas teren i naruszanie naszego posiadania.

Poniżej przedstawiamy istotne fakty w tej sprawie:

- W dniu 14 września 2023 r. WORD Warszawa otrzymał od Robotniczego Klubu Sportowego „Okęcie” wezwanie do opróżnienia terenu zajmowanego na zasadzie wyłączności przez WORD Warszawa, pomimo że RKS „Okęcie” aktualnie nie jest ani właścicielem wskazanego terenu (jest nim m.st. Warszawa), ani jego użytkownikiem (gdyż prawo użytkowania zostało wygaszone), ani nawet posiadaczem (jest nim WORD Warszawa).

- RKS „Okęcie” utracił prawo użytkowania terenu z dniem 26 maja 2023 r. na skutek ostatecznej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, dlatego, że nie wykorzystywał terenu na cele sportowe, do czego, był zobowiązany. Zamiast tego, wynajął teren w 2007 r. Ośrodkowi, wprowadzając WORD dodatkowo w błąd, że posiada na to zgodę właściciela.

- RKS „Okęcie” nie płacił i nie płaci m.st. Warszawy za użytkowanie nieruchomości - korzysta z tego terenu całkowicie bezpłatnie – natomiast pobierał od Ośrodka opłatę za bezumowne korzystania z nieruchomości. W przeciągu ostatnich 36 miesięcy, do czasu utraty prawa przez RKS „Okęcie”, Klub otrzymał od Ośrodka ponad 1,3 mln zł.

- Klub zaskarżył decyzję o utracie prawa do nieruchomości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dlatego do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd, nie wiadomo komu należna jest opłata za korzystanie z terenu. Aby realizować swoje zobowiązania, WORD złożył do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy wniosek o depozyt sądowy, uiszczając opłatę za nieruchomość na rachunek podany przez Sąd, co więcej, Ośrodek proponował nawet wpłatę na rachunek Klubu, ale Klub nie chciał dać Ośrodkowi gwarancji zwrotu środków w przypadku przegrania sprawy przez Klub przed sądem.

- Samorządowe Kolegium Odwoławcze wstrzymało wykonanie decyzji na czas postępowania sądowego, w efekcie m.st. Warszawa nie może do czasu rozstrzygnięcia sprawy sądowej wszcząć postępowania eksmisyjnego wobec Ośrodka czy RKS „Okęcie”.

- W rozmowie telefonicznej Prezes RKS „Okęcie” poinformował, że zamierza podejmować działania faktyczne blokujące działalność Ośrodka, chyba że Ośrodek będzie płacił RKS „Okęcie” żądaną kwotę, następnie miało miejsce rozebranie ogrodzenia posadowionego przez Ośrodek i postawienie na naszym placu manewrowym ciągnik rolniczy.

- RKS „Okęcie” nigdy nie złożył pozwu o eksmisję Ośrodka.

Przy ul. Radarowej realizowane jest około 30% egzaminów w stosunku do całego m.st. Warszawy. W 2021 r. łączna liczba egzaminów wyniosła 38 063, w 2022 r. - 37 851. Na dzień dzisiejszy zapisanych na egzaminy przy ul. Radarowej 1 jest 2500 osób.

W okolicach miejsca egzaminowania rozpoczęły swoją działalność liczne Ośrodki Szkolenia Kierowców inwestując znaczne środki finansowe i tworząc kolejne miejsca pracy. Realizacja tego celu społecznego zaspokaja potrzeby mieszkańców południowej części Warszawy i przylegających do niej powiatów. Zatem, istotne jest z punktu widzenia interesu publicznego utrzymanie miejsca egzaminowania w tej okolicy. Mając to na uwadze WORD Warszawa wraz z Zarządem Dzielnicy Włochy podjęły wspólne działania mające na celu znalezienie nowej lokalizacji pod działalność statutową Ośrodka w poszanowaniu opinii mieszkańców, w sąsiedztwie których powstanie nowe miejsce egzaminowania. Jest to więc proces wymagający czasu i przemyślanych działań.

Prezes RKS „Okęcie” nie bierze pod uwagę interesu publicznego, jaki jest realizowany przez WORD, a obejmujący również dzieci i młodzież skupione wokół Klubu (działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak egzaminy na prawo jazdy).

Aby nie nastąpiło opóźnienie w procesie egzaminowania, egzaminy przy ul Odlewniczej 8 oraz przy ul. Powstańców Śląskich od poniedziałku do soboty w godzinach od 6.00 do 22.00.

Wszelkich szczegółowych informacji udzieli Biuro Obsługi Klienta WORD Warszawa.

Dlatego zapraszamy wszystkich zainteresowanych uzyskaniem uprawnień, także osoby już zapisane, do pozostałych miejsc egzaminowania: przy ul. Powstańców Śląskich oraz ul. Odlewniczej 8 celem umówienia terminu egzaminu.

Tomasz Matuszewski

Z-ca Dyrektora WORD Warszawa

Komentuj
Przed nami Dni Transportu Publicznego
14 września 2023 | 0

Przed nami Dni Transportu Publicznego
(fot. ZTM Warszawa)

Przed nami Dni Transportu Publicznego. Oto co zaproponowano dla mieszkańców Warszawy: zwiedzanie stacji techniczno-postojowej metra, zajezdni tramwajowej lub bocznicy kolejowej. Specjalistyczne pojazdy, wystawa zabytkowych pojazdów i wiele innych atrakcji czeka już w najbliższy weekend, 16-17 września.

To coroczne święto komunikacji publicznej. We wrześniowy weekend, wypadający w trakcie Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, szeroko otwierają się drzwi zajezdni autobusowej, tramwajowej, bocznicy kolejowej oraz Stacji Techniczno-Postojowej Metra. Podczas Dni Transportu Publicznego będzie można zajrzeć tam, gdzie na co dzień osoby postronne nie mają wstępu i zobaczyć – „od zaplecza” – funkcjonowanie Warszawskiego Transportu Publicznego.

Na Ostrobramskiej moc atrakcji. Zajezdnia Miejskich Zakładów Autobusowych przy ulicy Ostrobramskiej 38 otwarta będzie dla zwiedzających w sobotę, 16 września, w godz. od 10:00 do 16:00. Podczas pikniku rodzinnego zorganizowanego przez Zarząd Transportu Miejskiego, Miejskie Zakłady Autobusowe, Szybką Kolej Miejską, Metro Warszawskie oraz Tramwaje Warszawskie na odwiedzających czekają m.in.: gry zręcznościowe, twister XXL, mega chińczyk, refleksomierz. Dzieci będą mogły pomalować buzie oraz zrobić zmywalne tatuaże. Chętni skorzystają z Miasteczka Ruchu Drogowego. W programie imprezy również zwiedzanie zajezdni – w tym m.in. wycieczka tematyczna „Obsługa codzienna autobusu”. Będzie można również przekonać się, jak wygląda przejazd przegubowców przez myjnię i stację kontroli pojazdów.

Przedwojenny autobus. Atrakcje czekają również na miłośników historii - oglądając wystawę zabytkowych pojazdów będą mogli sobie wyobrazić, w jaki sposób podróżowali ich rodzice i dziadkowie. Jeśli pogoda nie przeszkodzi, członkowie Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej przewiozą chętnych zabytkowym taborem. Prawdziwą gwiazdą pikniku będzie autobus Somua, która w tym roku obchodzi 90. Urodziny (fot.). Warto przypomnieć, że to jeden z dwóch najstarszych autobusów w Polsce, a Dni Transportu Publicznego są jedną w niewielu okazji, żeby obejrzeć pojazd i przez chwilę poczuć atmosferę przedwojennej Warszawy.

Na uczestników czekają także dwie strefy przygotowane przez Nadzór Ruchu i Ośrodek Szkolenia Kierowców MZA, w których będzie można przymierzyć alkogogle i sprawdzić, jak niebezpieczna jest jazda pod wpływem środków odurzających.

Natomiast u pracowników Tramwajów Warszawskich będzie można zobaczyć niecodzienny pojazd kołowo-szynowy Unimog do holowania wagonów, a także spotkać się z pracownikami nadzoru ruchu i obejrzeć ich radiowóz.

Coś dla ciała i (d)ucha. Na stoisku Szybkiej Kolej Miejskiej będzie można m.in.: otwierać sejfy, malować brokatowe tatuaże, chodzić na szczudłach oraz wziąć udział w pokazie pierwszej pomocy ze specjalnym konkursem czy w lekcjach boksu.

O tym, jak bezpiecznie zachowywać się w metrze, będzie można dowiedzieć się na stoisku Metra Warszawskiego. Zaprezentowany zostanie tam także specjalistyczny samochód ratownictwa technicznego.

Piaseczyńsko-Grójecka Kolejka Wąskotorowa również włączy się w Dni Transportu Publicznego - kolejarze zaprezentują drezynę wąskotorową oraz elektryczny wózek towarowy.

Z kolei na stoisku Zarządu Transportu Miejskiego pracownicy odpowiedzą na pytania związane z ofertą Warszawskiego Transportu Publicznego, a dzieci będą mogły m.in. poznać Pana Bilecika i zagrać w gry planszowe.

Nie zabraknie stanowisk z gadżetami ZTM, stołecznych przewoźników oraz innych miejskich jednostek.

Odwiedzający będą mogli skorzystać z oferty gastronomicznej w strefie food trucków. Na zakończenie pikniku zaplanowano występy Urszuli oraz Sary James.

Niedzielne zwiedzanie. W niedzielę, 17 września, Szybka Kolej Miejska, Tramwaje Warszawskie i Metro Warszawskie, zorganizują zwiedzanie bocznicy kolejowej, zajezdni tramwajowej i wystawy zabytkowych tramwajów oraz stacji techniczno-postojowej podziemnej kolei. Wstęp na te atrakcje będzie możliwy wyłącznie po zapisaniu się stoiskach operatorów podczas sobotniego pikniku na terenie zajezdni MZA przy ul. Ostrobramskiej. Liczba miejsc jest ograniczona – decyduje kolejność zgłoszeń, dlatego warto jak najwcześniej odwiedzić stoiska operatorów.

Źródło: Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie

Komentuj
Żegnamy Sławomira Gołębiowskiego (1927-2023)
6 września 2023 | 0

Żegnamy Sławomira Gołębiowskiego (1927-2023)
Dr inż. Sławomir Gołębiowski (1927-2023) (fot. Jolanta Michasiewicz)

13 sierpnia 2023 w wieku 96 lat zmarł dr inż. Sławomir Gołębiowski. Nasz Mentor i Przyjaciel. Człowiek wielu pasji i niespożytej energii. Cześć Jego pamięci! Pogrzeb - 8 września.

Sławomir Gołębiowski był absolwentem Szkoły Inżynierskiej im. Hipolita Wawelberga i Stanisława Rotwanda w Warszawie. Pracę doktorską obronił na Wydziale Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej, której w latach 1949-1983 był nauczycielem akademickim. Z kolei w latach 1961-2005 związany z Instytutem Transportu Samochodowego. Tu był twórcą i kierownikiem pionu bezpieczeństwa ruchu drogowego, następnie doradcą Dyrektora ITS. Równolegle biegły sądowy w zakresie techniki samochodowej wypadków drogowych, rzeczoznawca Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego. Kilka kadencji przewodniczył Głównej Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Polskiego Związku Motorowego.

Współzałożyciel oraz wieloletni prezes zarządu powstałej w 1995 r. Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. W roku 2017 uhonorowany jej „ZŁOTYM LAUREM”.

Aktywny uczestnik Kongresów Instruktorów i Wykładowców Nauki Jazdy. W swoich publikacjach i wypowiedziach wskazywał na znaczenie edukacji dla kształtowania zachowań uczestników ruchu drogowego. Z życzliwością śledził i recenzował podejmowane działania dla poprawy jakości szkoleń. Autor Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. Krytyczny w odniesieniu do wielu zmian legislacyjnych. Recenzował i rzetelnie uzasadniał swoje opinie, służył radami, ubolewał nad problemami rzeczywistości. Jego spostrzeżenia i przemyślenia były pełne niepokornych ocen.

Cześć Jego pamięci!

Wydawca oraz redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

8 września 2023 r. odbędzie się pogrzeb zmarłego Sławomira Gołębiowskiego. Nabożeństwo o godz. 12.30 w Kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Saskiej Kępie (Warszawa, ul. Alfreda Nobla 16). Złożenie prochów do grobu rodzinnego ok. godz. 14.30 na Cmentarzu Powązkowskim, Stare Powązki (brama VI).

Komentuj
Dziś ruszył program pn. „Rozświetlamy Polskę”
28 sierpnia 2023 | 0

Dziś ruszył program pn. „Rozświetlamy Polskę”
Wiceminister Grzegorz Piechowiak podkreślił w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, że program „Rozświetlamy Polskę”, był konsultowany od ponad roku z przedstawicielami samorządów, spółek energetycznych oraz producentów opraw oświetleniowych (fot. Ministerstwo Rozwoju i Technologii - mat. prasowe)

Program „Rozświetlamy Polskę” to nowa rządowa inicjatywa, która przyspieszy modernizację infrastruktury oświetlenia dróg na terenie całej Polski. Nabór wniosków zaplanowano na dziś - 28 sierpnia. W puli jest ponad miliard złotych - informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Program pn. „Rozświetlmy Polskę” dotyczy modernizacji infrastruktury oświetlenia dróg na terenie całego kraju – wymian istniejących opraw. Skutecznym rozwiązaniem jest wybór wysoce energooszczędnego oświetlenia LED, zsynchronizowanego z innowacyjnymi systemami zarządzania. Ważnym przypomnieniem jest akt, iż oświetlenie typu LED charakteryzuje się długą żywotnością i niskim zużyciem energii. Zmiana opraw pomoże samorządom wygenerować oszczędności, które będzie można przeznaczyć na realizację innych projektów. Dzięki poprawie jakości oświetlenia na drogach, zwiększy się także bezpieczeństwo i komfort mieszkańców. Nie bez znaczenia są także kwestie związane z ochroną środowiska - podkreślał wiceminister rozwoju i technologii Grzegorz Piechowiak. I Kilka danych statystycznych: szacowana ilość opraw oświetlenia drogowego w Polsce wynosi około 3,4 mln. Przeważająca większość z nich to energochłonne oświetlenie sodowe o mocy od 50 do 400 wat. Na potrzeby oświetlenia zużywane są około 3 terawatogodziny (TWh) energii elektrycznej rocznie.

Szacuje się, że dzięki programowi gminy zaoszczędzą ponad 1 mld zł w ciągu roku, nastąpi również redukcja emisji dwutlenku węgla o 1,3 mln ton i zużycia energii o 1,58 TWh. Samorządy - gminy miejskie, gminy miejsko-wiejskie i wiejskie oraz związki międzygminne - będą mogły wnioskować o wsparcie z programu „Rozświetlamy Polskę” od 28 sierpnia. Nabór zostanie przeprowadzony w ramach dziewiątej edycji Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. Jego operatorem jest Bank Gospodarstwa Krajowego, a budżet to około 1 mld zł. Poziom dofinansowania dla samorządu wyniesie 80% wartości inwestycji, przy wkładzie własnym gminy na poziomie 20%. Maksymalna kwota dofinansowania, o jaką będzie mogła wnioskować gmina, wynosi 4 mln zł. Nabór wniosków potrwa do 18 września.

Technologia oświetlenia LED charakteryzuje się niższym zużyciem energii w porównaniu do oświetlenia tradycyjnego. Pozwala to na znaczne zmniejszenie kosztów związanych z rachunkami za energię elektryczną. Lampy LED mają również dużo dłuższą żywotność niż tradycyjne źródła światła. To z kolei przyczyni się do obniżenia kosztów ponoszonych przez gminy na utrzymanie i konserwacje oświetlenia. Nowoczesne oprawy, które będą montowane nad drogami, oferują możliwość dostosowania natężenia światła, co pozwala na lepszą widoczność i zwiększa bezpieczeństwo użytkowników dróg. Zastosowanie nowoczesnych rozwiązań w zakresie inteligentnego sterowania to także polepszenie jakości oświetlenia. Wprowadzenie nowoczesnego oświetlenia to możliwość wykorzystania sieci do przesyłu danych, internetu rzeczy, monitoringu zanieczyszczenia powietrza, montowania urządzeń do nadzoru ruchu i miejsc parkingowych oraz montowania prostych stacji ładowania pojazdów. To może być początek rewolucyjnych zmian, które pozwolą na stworzenie prawdziwego Smart City nawet w najmniejszej gminie w Polsce. Wszystkich informacji związanych z tym programem udziela Bank Gospodarstwa Krajowego.

Źródło: Ministerstwo Rozwoju i Technologii

Komentuj
Nowelizacja o egzaminowaniu opublikowana. Tekst ujednolicony rozporządzenia już w ePD
7 sierpnia 2023 | 0

Nowelizacja o egzaminowaniu opublikowana. Tekst ujednolicony rozporządzenia już w ePD
(fot. Jolanta Michasiewicz/grafika - Grupa IMAGE)

W miniony piątek - 4.08.2023 r. - w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane, tak ważne dla organizacji egzaminów państwowych na prawo jazdy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 sierpnia 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2023.1531 [kliknij]). Tekst ujednolicony dostępny w ELEKTRONICZNYM PRAWI DROGOWYM (ePD [kliknij]).

Zakres zmian. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy. Konieczność zmian nowelizujących rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (2019.1206 z późn. zm.) przede wszystkim wynika z zakończonym procesem legislacyjnym nad ustawą o aplikacji mObywatel (2023.3050). Ustawodawca określił, iż po zdanym egzaminie państwowym osoba egzaminowania będzie mogła otrzymać tymczasowe elektroniczne prawo jazdy w kat.: AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T. Egzaminator bezpośrednio po zakończeniu egzaminu – zgodnie z at. 10c ustawy o kierujących pojazdami - taką informację odnotowuje w systemie teleinformatycznych word-u. W rozporządzeniu minister doprecyzował, iż nie jest wymagane uprzednie zatwierdzenie protokołu egzaminacyjnego. W § 34 dodano ust. 5 w brzmieniu: „5. Przekazanie informacji o pozytywnym wyniku egzaminu państwowego, o której mowa w § 39a, nie wymaga uprzedniego zatwierdzenia protokołu egzaminacyjnego”. Dzięki tej regulacji i wydaniu stosownego komunikatu przez ministra cyfryzacji już z dniem dzisiejszym rozpoczęty został etapowy proces wydawania przywołanej nowej kategorii uprawnień [kliknij]. W rozporządzeniu uwzględniono także możliwość dokonania zmiany wyniku egzaminu, o której mowa w art. 10d ust. 2 pkt 2 ww. ustawy.

- egzaminowanie żołnierzy dzsw. Dalsze zmiany wynikają z postulatu Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IWspSZ) a dotyczą umożliwienia procesu egzaminowania żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej (dzsw) poza funkcjonalnościami profilu kandydata na kierowcę, do czasu uruchomienia kompleksowego rozwiązania teleinformatycznego w centralnej ewidencji kierowców. Przypomnijmy obowiązująca ustawa o obronie Ojczyzny wprowadziła nową formę pełnienia czynnej służby wojskowej - dobrowolną zasadniczą służbę wojskową (dzsw). Wobec konieczności umożliwienia nie tylko procesu szkolenia, ale również egzaminowania żołnierzy dzsw poza funkcjonalnościami profilu kandydata na kierowcę – określono zmianę przepisów omawianego rozporządzenia w taki sposób, że:

Wydłużony egzamin teoretyczny dla osób głuchoniemych. Autorzy projektu uwzględnili także postulaty wydłużenia odpowiednio czasu trwania części teoretycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy dla osób głuchoniemych przystępujących do tego egzaminu, zgłaszanej przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, które były konsultowane z Polskim Związkiem Głuchych i Instytutem Transportu Samochodowego.

Obowiązywanie. Przepisy zmieniane omawianym aktem wykonawczym wchodzą w życie po uplywie 4 miesięcy od dnia ogłoszenia tj. z dniem 5 grudnia br., jednak z wyjątkami. Te cztery miesiące zgłoszono jako czas niezbędny na dokonanie zmian w oprogramu systemu teleinfomatycznego ośrodka egzaminowania (SI WORD) a dotyczy egzaminowania żołnierzy dzsw oraz wydłużenia części teoretycznej egzaminu państwowego dla osób głuchoniemych.

Zasygnalizowane wyjątki to np. obowiązywanie z dniem następującym po dniu ogłoszenia czyli z 5 sierpnia br. dotyczy przepisów potwierdzających, iż dokument mObywatel może być okazywany egzaminatorowi i uznawany jako dokument równożędny do tradycyjnego dokumentu. Obowiązujący staje się też druk pn. „Wniosek o wyznaczenie terminu egzaminu państwowego przed wydaniem pozwolenia wojskowego”.

Część zmian jak wskazano oczekuje na komunikaty określone w ustawie o doręczeniach elektronicznych oraz drugiej o aplikacji mObywatel. Ta ostatnia wymieniona została już zrealizowana komunikatem ministra cyfryzacji opublikowanym w Monitorze Polskim 21 lipca br. (2023.736 [kliknij]) i jest realizowana rozpoczętymi w dniu dzisiejszym działaniami umożliwiającymi wydawania pierwszych tymczasowych elektronicznych praw jazdy [kliknij].

Tekst rzeczywisty rozporządzenia, a także ujednolicony (z naniesionymi przepisami obowiązującymi a także oczekującymi) zostały udostępnione w elektronicznym zbiorze aktów prawnych wydawanym przez Grupę IMAGE pt. ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD [kliknij]). Abonentów zapraszamy do aktualizacji bazy. (jm)

Komentuj
Jest projekt rozporządzenia w kwestii pojazdów szkoleniowych/egzaminacyjnych do kat. C+E
2 sierpnia 2023 | 0

Jest projekt rozporządzenia w kwestii pojazdów szkoleniowych/egzaminacyjnych do kat. C+E
W zbiorze ePD (ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE) dostępny projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia [kliknij] (fot. Jolanta Michasiewicz/graf. Grupa IMAGE)

Rządowe Centrum Legislacyjne w wykazie prac legislacyjnych ministra infrastruktury w dniu wczorajszym opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Przypomnijmy proponowana regulacja dotyczy przesunięcia obowiązku wymiany pojazdów szkoleniowych/egzaminacyjnych do kategorii C+E prawa jazdy do 31 grudnia 2026 r.

Do Wykazu Prac Legislacyjnych Ministra Infrastruktury pod numerem 340 [kliknij] wpisany został projekt rozporządzenia zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Projekt dostępny także w zbiorze elektronicznie aktualizowanych aktów prawnych popularnym i znanym pod nazwą ePD – ELEKTRONICZNE PRAWO JAZDY – wydawca Grupa IMAGE [kliknij]. Do pobrania stan prawny na 1 sierpnia 2023 r. dodający kolejne akty rzeczywiste oraz aktualizujące istniejące ujednolicone np. Kodeks pracy, Ustawę – Prawo o ruchu drogowym czy rozporządzenie w sprawie szkolenia kierowców wykonujących przewóz drogowy i inne. (jm)

Komentuj
„Kierowca doskonały kat. B i B1” – angielska wersja językowa
26 lipca 2023 | 0

„Kierowca doskonały kat. B i B1” – angielska wersja językowa
Grupa IMAGE -NOWOŚCI - „PERFECT DRIVER category B” [kliknij] (graf. Grupa IMAGE)

Oficyna wydawnicza Grupa IMAGE – istniejąca w branży od 1989 roku – opublikowała kolejny ważny i oczekiwany tytuł. A to: „Kierowca doskonały kat. B i kat. B1” w angielskiej wersji językowej. Produkt dostępny również z pytaniami egzaminacyjnymi – także w języku angielskim.

Do oferty Grupy IMAGE – zawierającej podręczniki, poradniki, zestawy aktów prawnych, zeszyty ćwiczeń, programy komputerowe, filmy, zestawy dydaktyczne, plansze, foliogramy, slajdy, druki akcydensowe, wyposażenie ośrodków itd. – trafiła oczekiwana nowość rynkowa. Jest nią popularny podręcznik pt. „Kierowca doskonały kat. B i kat. B1”, teraz w wersji językowej angielskiej.

Podręcznik „PERFECT DRIVER category B” już trafił do sprzedaży:

- dla klientów detalicznych w cenie - 80,00 pln

- dla ośrodków szkolenia kierowców w cenie - 50,00 pln.

Wersja podręcznik + płyta z testami:

- dla klientów detalicznych w cenie - 100,00 pln

- dla ośrodków szkolenia kierowców w cenie – 60,00 pln.

Jak podkreśla Wydawca podręcznik adresowany jest do kandydatów na kierowców (kat. B i kat. B1), zdecydowanie jednak jest także cennym narzędziem dla osób ubiegających się o uprawnienia do wyższych kategorii prawa jazdy. Treści objęte podręcznikiem odpowiadają zakresowi zagadnień wymaganych na egzaminach państwowych.

Sprzedaż w formule on-line: https://www.grupaimage.eu/zamowienie.html

oraz w sklepie firmowym czy przedstawicieli handlowych: https://www.grupaimage.eu/sprzedaz.html

TEN PODRĘCZNIK TO GWARANCJA SUKCESU!

ZADZWOŃ * ZAPYTAJ * ZAMÓW:

22 811 01 99

Komentuj
Komunikat ministra już opublikowany
24 lipca 2023 | 0

Komunikat ministra już opublikowany
Grupa IMAGE. ePD - ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE [kliknij] (fot.: PIXABAY / grafika: Grupa IMAGE)

Zgodnie z czwartkową zapowiedzią Janusza Cieszyńskiego 21 lipca br. w Monitorze Polskim (poz. 736 [kliknij] opublikowany został Komunikat Ministra Cyfryzacji w sprawie określenia dnia wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w celu utworzenia i udostępnienia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz obsługę tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel.

Na podstawie art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (2023.1234) ogłoszone zostało co następuje: „Dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w celu utworzenia i udostępnienia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz obsługę tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel określa się na 7 sierpnia 2023 r., z tym że dzień powszechnego udostępniania oraz obsługi tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel, z wykorzystaniem tych rozwiązań technicznych, określa się na dzień 21 sierpnia 2023 r.”.

Czyli zdający egzamin państwowy na prawo jazdy od 7 sierpnia 2023 r. i już powszechnie z dniem 21 sierpnia 2023 r. po zdanym egzaminie będą w swojej aplikacji mObywatel pobrać elektroniczne tymczasowe prawo jazdy i to będzie w pełni honorowany. Najpóźniej 30 dni później ten elektroniczny dokument traci ważność. Tak więc młodzi kierowcy muszą pamiętać, aby w stosownym czasie udać się do wydziału komunikacji i odebrać dokument plastikowy.

Komunikat Ministra Cyfryzacji z 21 lipca br. oraz ustawa z 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel dostępna jest też w zbiorze aktualizowanych aktów prawnych - w ePD czyli ELEKTRONICZNYM PRAWI JAZDY [kliknij]. (jm)

Komentuj
Pożegnanie red. Jerzego Pomianowskiego
21 lipca 2023 | 0

Pożegnanie red. Jerzego Pomianowskiego
Jerzy Pomianowski (1932-2023) (fot. arch. ITS)

Pożegnanie Przyjaciela. Redaktora Jerzego Pomianowskiego żegna Rada i Zarząd Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. Nabożeństwo żałobne odbędzie się 24 lipca (poniedziałek) 2023 roku o godz. 9.00 w Kościele Parafialnym św. Karola Boromeusza na Powązkach (starych) (Warszawa).

***

Pożegnanie Przyjaciela

Jakże trudno to pisać w czasie przeszłym - zmarł redaktor Jerzy Pomianowski.

Był rasowym dziennikarzem, świetnym lotnikiem, zapalonym brydżystą, doskonałym kierowcą, skutecznym organizatorem, a przy tym dowcipnym i serdecznym człowiekiem.

W latach 2024-2014 był prezesem Zarządu Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym. Był autorem wielu artykułów i podręczników, m.in. książki „Praktyczna szkoła jazdy” opublikowanej przez Grupę IMAGE.

Nadzwyczajnie dbał o język, analizował sens słów, których używał. Mimo ogromnej wiedzy i doświadczenia, Jerzy nigdy nie pouczał, nie przekonywał, że wie lepiej. Raczej pytał, bo naprawdę chciał wiedzieć, co myślą inni.

Żegnamy Go z żalem, zachowując wdzięczność, że mogliśmy dzielić Jego pasje, dyskutować o sprawach z każdej dziedziny życia, cieszyć się sympatią i wsparciem. Jego nieobojętność na ludzi, gotowość pomocy w każdej sytuacji, otwartość, ogromna wiedza i erudycja, nie tylko nam imponowały, ale przede wszystkim inspirowały do rozwoju. Nic się nie zmieniło także w ostatnich latach, kiedy spotkania stały się rzadsze, ale rozmowy telefoniczne dłuższe. Wciąż troszczył się o nasze wspólne sprawy, monitorował zmiany, dzielił opiniami i wątpliwościami, bo niezmiennie miał ich wiele.

Zmarł przed kilkoma dniami. Po kilkudziesięciu latach bliskiej współpracy, po setkach spotkań i rozmów – nie zawsze służbowych i oficjalnych – trudno się z tym faktem pogodzić i zaakceptować.

Cześć Jego pamięci!

Rada i Zarząd Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym


Komentuj
e-PD, a w nim tymczasowe elektroniczne prawo jazdy
20 lipca 2023 | 0

e-PD, a w nim tymczasowe elektroniczne prawo jazdy
Wakacyjne ePD, w zbiorze elektronicznePrawoDrogowe aktualizacja wg stanu prawnego na 19 lipca 2023 r. [kliknij] (fot./graf. PIXABAY/Grupa IMAGE)

Zbiór aktualizowanych aktów prawnych pn. elektronicznePrawoDrogowe (ePD) [kliknij] został zaktualizowany wg stanu prawnego na dzień 19 lipca 2023 r. Przypomnijmy - baza zawiera akty prawne rangi ustaw i rozporządzeń, ale też zarządzeń itp. Obok tekstów rzeczywistych dostępne są także teksty ujednolicone. Wśród nich ujednolicony tekst ustawy o kierujących pojazdami (t.p. 2011.30.151 oraz t.j. 2023.622 z późn. zm.). W tekście dostępne są - oczekujące na wejście w życie - przepisy dotyczące tymczasowego elektronicznego prawa jazdy (tepj). O termin zapytaliśmy rzecznika prasowego Ministerstwa Cyfryzacji.

Tepj potwierdzeniem uprawnień: W art. 4 w ust. 1a ustawodawca stwierdza, iż „1a. Dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub zespołem pojazdów składającym się z pojazdu silnikowego i przyczepy lub naczepy jest również tymczasowe elektroniczne prawo jazdy”.

Zakres uprawnień: „Art. 5b. 1. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub zespołem pojazdów określonym odpowiednio w prawie jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Ważność tepj: „Art. 5b. 2. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do dnia odbioru prawa jazdy, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, jednak nie dłużej niż przez okres 30 dni od dnia uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1.”

Tepj w systemie teleinformatycznym: „Art. 5b. 3. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest generowane automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców:

1) po osiągnięciu wymaganego wieku do kierowania, o którym mowa w art. 8, najpóźniej w dniu uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T;

2) po otrzymaniu informacji o uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, z systemu teleinformatycznego umożliwiającego realizację zadań organów właściwych do wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, o którym mowa w art. 16a ust. 1.

4. W przypadku uzyskania w okresie ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy nowych uprawnień w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców jest generowane nowe tymczasowe elektroniczne prawo jazdy obejmujące wszystkie uzyskane w tym okresie kategorie uprawnień ważne przez okres 30 dni od dnia uzyskania ostatniego uprawnienia.

5. Datą uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T jest dzień uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1.”.

Zakaz prowadzenia pojazdów. „Art. 5b. 6. Przepisów ust. 1-5 nie stosuje się w przypadku orzeczenia sądu o wykonywaniu zakazu prowadzenia pojazdów w postaci, o której mowa w art. 182a § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2023 r. poz. 127, z 2022 r. poz. 2600 oraz z 2023 r. poz. 818).

Dokument mobilny/wzór: „Art. 10a. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest udostępniane w postaci dokumentu mobilnego, o którym mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (Dz. U. poz. 1234), użytkownikowi aplikacji mObywatel, który:

1) został uwierzytelniony przy użyciu certyfikatu podstawowego, o którym mowa w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel, albo certyfikatu ucznia, o którym mowa w art. 2 pkt 4 tej ustawy;

2) uzyskał pozytywny wynik egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1.”

Dane zawarte w tepj: „Art. 10b. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy zawiera następujące dane:

1) imię (imiona) i nazwisko;

2) datę i miejsce urodzenia;

3) fotografię;

4) datę wydania;

5) datę ważności;

6) organ właściwy dla profilu kandydata na kierowcę;

7) numer PESEL;

8) numer tymczasowego elektronicznego prawa jazdy;

9) numer identyfikujący tymczasowe elektroniczne prawo jazdy;

10) kategorie uprawnień wraz z datami ich uzyskania i ważności;

11) wymagania lub ograniczenia, o których mowa w art. 13 ust. 4 i 5;

12) status tymczasowego elektronicznego prawa jazdy.”.

„Art. 20. 1. 1) wzory dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, z wyłączeniem tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, oraz ich opis;”.

Obowiązek egzaminatora: „Art. 10c. W celu umożliwienia utworzenia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy egzaminator, bezpośrednio po zakończeniu egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, z wynikiem pozytywnym, przekazuje właściwemu organowi wydającemu prawo jazdy informację o pozytywnym wyniku egzaminu państwowego, za pomocą systemu teleinformatycznego wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, przez aktualizację profilu kandydata na kierowcę udostępnionego w systemie teleinformatycznym umożliwiającym realizację zadań organów właściwych do wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, o którym mowa w art. 16a ust. 1.”.

„Art. 55. 3. Jeżeli egzamin państwowy jest przeprowadzany przez kandydata na egzaminatora, w ramach zajęć praktycznych, o których mowa w art. 61 ust. 3 pkt 2, to wynik egzaminu podany przez egzaminującego uznaje się za wiążący po zatwierdzeniu go przez egzaminatora nadzorującego ten egzamin. Zatwierdzenie następuje bezpośrednio po przeprowadzeniu części praktycznej egzaminu państwowego.”.

Unieważnienie: Art. 10d. 1. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest unieważniane automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców po odnotowaniu w centralnej ewidencji kierowców informacji o:

1) wydaniu prawa jazdy, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a;

2) zatrzymaniu prawa jazdy albo tymczasowego elektronicznego prawa jazdy;

3) obowiązywaniu zakazu prowadzenia pojazdów;

4) wydaniu decyzji o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami.

2. Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy jest unieważniane automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym centralną ewidencję kierowców także po odnotowaniu informacji o:

1) odmowie wydania prawa jazdy;

2) zmianie przez egzaminatora wyniku egzaminu państwowego, o którym mowa w art. 49 ust. 1 pkt 1, na negatywny.

3. Informację, o której mowa w ust. 2, organ właściwy przekazuje za pomocą systemu teleinformatycznego umożliwiającego realizację zadań organów właściwych do wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, o którym mowa w art. 16a ust. 1.

4. Informację o unieważnieniu tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przekazuje się z centralnej ewidencji kierowców, o ile jest w niej dostępna, użytkownikowi aplikacji mObywatel, o którym mowa w art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel, którego ta informacja dotyczy.”

Zatrzymanie tepj: „Art. 102a.B) 1. W przypadku zatrzymania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy z przyczyn, o których mowa w art. 135 ust. 1 pkt 2 lub 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, prawo jazdy wydaje się po upływie 3 miesięcy od dnia tego zatrzymania.

2. W przypadku ujawnienia czynu, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 2 lub 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, popełnionego po upływie okresu ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, a przed wydaniem prawa jazdy, prawo jazdy wydaje się po upływie 3 miesięcy od dnia ujawnienia tego czynu.

3. Jeżeli osoba kierowała pojazdem silnikowym pomimo:

1) zatrzymania tymczasowego elektronicznego prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 2 lub 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym albo

2) ujawnienia czynu, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 2 lub 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, popełnionego po upływie okresu ważności tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, a przed wydaniem prawa jazdy

- prawo jazdy wydaje się po upływie 6 miesięcy od dnia odpowiednio tego zatrzymania albo ujawnienia tego czynu.

4. W przypadku kierowania pojazdem silnikowym w okresie 6 miesięcy, o którym mowa w ust. 3, prawa jazdy nie wydaje się. Przepis art. 104 stosuje się odpowiednio.”.

Przywołane przepisy uchwalone w ustawie z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (2023.1234) - także dostępnej w zbiorze ePD - w życie wejdą z dniem określonym w komunikacie ministra właściwego do spraw informatyzacji w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu, a zostaną ogłoszone w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski”. O termin zapytaliśmy rzecznika prasowego Ministerstwa Cyfryzacji. Odpowiedziano nam, iż komunikat, a także stosowna kampania informacyjna będą miały miejsce w sierpniu br. Czy będzie to 7, 9 czy inny dzień które pojawiają się w wielu publikacjach nie potwierdzono nam. Komunikat ma określić dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych w celu utworzenia i udostępnienia tymczasowego elektronicznego prawa jazdy oraz obsługę tymczasowego elektronicznego prawa jazdy przy użyciu aplikacji mObywatel. Dodajmy komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 14 dni przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie. Czekamy - będziemy informowali. (jm)

Komentuj
Zaproszenie na webinar poświęcony zmianom w tachografach
16 lipca 2023 | 0

Zaproszenie na webinar poświęcony zmianom w tachografach
[kliknij]

Związek Pracodawców TRANSPORT i LOGISTYKA POLSKA (TLP) 27 lipca br. o godz. 10:00 zaprasza na webinar poświęcony zmianom w najnowszych tachografach, a w szczególności dedykowanej łączności krótkiego zasięgu DSRC RTM. Temat ten przybliżą eksperci z LONTEX GROUP sp. z o.o. - Łukasz Kubista, Kierownik działu badań i rozwoju i Tomasz Mój, Product manager - urządzenia kontrolne.

Aby uczestniczyć w spotkaniu należy wcześniej zarejestrować się [kliknij].

Komentuj
mDowód - szkolenie dla obywateli oraz urzędników
13 lipca 2023 | 0

mDowód - szkolenie dla obywateli oraz urzędników
- Na platformie szkoleniowej w zakładce „mObywatel” znajdziecie materiały szkoleniowe - instrukcje i filmiki, dzięki którym szybko zapoznacie się z nowościami w aplikacji mObywatel. Zależy nam na tym, żeby przeprowadzać użytkowników w procesie krok po kroku. Chcielibyśmy, żeby korzystanie z mDowodu było powszechne, żeby stało się regułą w sytuacjach formalnych. Dlatego udostępniliśmy bezpłatne szkolenia zarówno dla obywateli, jak i dla urzędników” - zachęca Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji [kliknij] (grafika: Ministerstwo Cyfryzacji)

Jutro (14 lipca br.) w życie wchodzi (poza wyjątkami) ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel (2023.1234 [kliknij]. W niej m.inn. przepis zrównujący mDowódOsobisty, którego aplikacja pojawi się w aplikacji mObywatel 2.0. Taką informację przekazaliśmy wczoraj [kliknij] i natychmiast pojawiło się bardzo wiele pytań i wątpliwości. Poniżej wyjaśnienia resortu cyfryzacji oraz zachęta do udziału w szkoleniu dla urzędników, przedsiębiorców, ale też obywateli.

Ministerstwo Cyfryzacji:

14 lipca wchodzi w życie ustawa o aplikacji mObywatel, na mocy której dowód tożsamości dostępny w mObywatelu zostaje zrównany z tradycyjnym dowodem osobistym. To oznacza, że będzie można się nim posługiwać niemal we wszystkich sytuacjach formalnych. Jak zweryfikować tożsamość w aplikacji mObywatel? Materiały szkoleniowe znajdziecie na specjalnej platformie szkoleniowej udostępnionej przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Nie trzeba będzie nosić ze sobą dowodu osobistego w tradycyjnej formie - wystarczy, że wylegitymujemy się mDowodem. Przypominamy, że nie jest to cyfrowa wersja dowodu osobistego - dokumenty różnią się serią i numerem, datą wydania i ważności. Każdy obywatel będzie mógł wylegitymować się mDowodem, a urzędnicy będą musieli respektować ten dokument i umieć potwierdzić tożsamość osoby, która się nim posługuje.

Przypominamy, że mDowodem nie będziemy mogli posłużyć się jedynie w trzech sytuacjach: 

- składając wniosek o nowy dowód osobisty, 

- przekraczając granicę kraju,

- załatwiając sprawy w podmiotach podlegających pod ustawę o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy, m.in. w bankach (to będzie możliwe od 1 września br.).

Tu wciąż będzie trzeba wylegitymować się tradycyjnym dowodem osobistym.

Zachęcamy do udziału szkoleniach. - Materiały, które przygotowaliśmy, są podane w przystępny sposób, napisane prostym językiem, żeby każdy mógł się z nimi zapoznać i zacząć korzystać z nowych cyfrowych rozwiązań. Dzięki temu załatwienie sprawy w urzędzie, na poczcie, u notariusza czy w sądzie będzie dużo łatwiejsze. Wyjmujemy telefon i otwieramy apkę - nie musimy się martwić, że zapomnieliśmy dowodu i marnujemy czas czy czegoś nie załatwimy - wyjaśnia minister Janusz Cieszyński. 

Na [kliknij] platformie szkoleniowej w zakładce „mObywatel” znajdziecie materiały szkoleniowe - instrukcje i filmiki, dzięki którym szybko zapoznacie się z nowościami w aplikacji mObywatel. - Zależy nam na tym, żeby przeprowadzać użytkowników w procesie krok po kroku. Chcielibyśmy, żeby korzystanie z mDowodu było powszechne, żeby stało się regułą w sytuacjach formalnych. Dlatego udostępniliśmy bezpłatne szkolenia zarówno dla obywateli, jak i dla urzędników - dodł minister cyfryzacji. 

- Po zapoznaniu się z materiałami czeka na Was test ze znajomości aplikacji mObywatel. Jeśli poprawnie go rozwiążecie, otrzymacie certyfikat potwierdzający odbycie szkolenia. To fajna opcja szczególnie dla urzędników i przedsiębiorstw - pracownicy mogą sobie wydrukować certyfikat i powiesić w widocznym miejscu dając sygnał, że ta cyfrowa usługa weszła na stałe do ich działalności - wyjaśnił Janusz Cieszyński.  

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentuj
Nowość! Podręcznik ADR 2023-2025 z tabelą A
21 czerwca 2023 | 0

Nowość! Podręcznik ADR 2023-2025 z tabelą A
Grupa IMAGE. ADR 2023-2025 Podręcznik+Tabela A [kliknij]

Wydawnictwo Grupa IMAGE przygotowało i przedstawiło w najnowszej ofercie podręcznik „ADR 2023-2025” oraz „ADR tabela A z umowy europejskiej 2023-2025”.

Podręcznik „ADR podręcznik 2023-2025”. Struktura książki oparta jest na umowie ADR obowiązującej w latach 2023-2025. Konstrukcja wydawnictwa, jak i wiele odniesień do przepisów szczegółowych pozwala zgłębić w sposób przystępny, a jednocześnie rzetelny tajniki przewozów ADR. Oferta adresowana jest ona przede wszystkim do kierowców zawodowych, chcących uzyskać po raz pierwszy zaświadczenie ADR, oraz tych którzy chcą odświeżać posiadane uprawnienia.

Książka ta to kompletny podręcznik! Nie potrzebujesz nic więcej!

Spis treści.

Wstęp 1. - Ogólne zasady oraz wymagania dotyczące przewozu towarów niebezpiecznych

Wprowadzenie

Akty prawne regulujące przewóz towarów niebezpiecznych

Umowa ADR - jak jest zbudowana i jak z niej korzystać

Wyłączenia [1.1.3]

Przewóz odpadów i ochrona środowiska

Podział, klasyfikacja oraz główne rodzaje zagrożeń

Klasyfikacja

Klasa 1 - Materiały i przedmioty wybuchowe [2.2.1]

Klasa 2 - Gazy [2.2.2]

Klasa 3 - Materiały ciekłe zapalne [2.2.3]

Klasa 4.1 - Materiały stałe zapalne, substancje samoreaktywne oraz materiały wybuchowe stałe odczulone [2.2.41]

Klasa 4.2 - Materiały podatne na samozapalenie [2.2.42]

Klasa 4.3 - Materiały wydzielające w zetknięciu z wodą gazy palne [2.2.43]

Klasa 5.1 - Materiały utleniające [2.2.51]

Klasa 5.2 - Nadtlenki organiczne [2.2.52]

Klasa 6.1 - Materiały trujące [2.2.61]

Klasa 6.2 - Materiały zakaźne [2.2.62]

Klasa 7 - Materiały promieniotwórcze [2.2.7]

Klasa 8 - Materiały żrące [2.2.8]

Klasa 9 - Różne niebezpieczne materiały i przedmioty [2.2.9]

Pakowanie i załadunek

Stosowanie opakowań

Obowiązki uczestników przewozu w zakresie bezpieczeństwa

Przepisy dotyczące warunków przewozu

Przepisy dotyczące załadunku, rozładunku i manipulowania ładunkiem

Mocowanie ładunku

Czyszczenie po rozładunku

Przepisy dodatkowe dotyczące niektórych klas lub materiałów

Organizacja przewozu towarów niebezpiecznych

Szkolenie osób zaangażowanych w przewóz towarów niebezpiecznych [1.3.1]

Kierowca pojazdu ADR

Doradca do spraw bezpieczeństwa - DORADCA DGSA

Procedury nadawcze i oznakowanie

Transport kombinowany

Wymagania wobec pojazdów

Środki transportu

Inne wymagania, które powinny być spełnione przez załogę pojazdu [8.3]

Wymagania dotyczące nadzorowania pojazdów

Wymagania dotyczące konstrukcji i dopuszczenia pojazdów

Bezpieczeństwo przy przewozie towarów niebezpiecznych

Wypadek. i co dalej - postępowanie ratunkowe

Powiadamianie o zdarzeniach dotyczących towarów niebezpiecznych [1.8.5]

Ochrona towarów niebezpiecznych [1.10]

Ograniczenia w transporcie towarów niebezpiecznych. Tunele

Kontrola i nadzór

Nadzór

Kontrola

Kary

Przewóz w cysternach - informacje szczegółowe

Ważne definicje

Kilka ważnych informacji na początek

Wymagania dotyczące cystern

Przepisy dotyczące przewozu w cysternach

Konstrukcja i wyposażenie

Klasa 1 - materiały wybuchowe

Informacje dodatkowe dotyczące towarów klasy 1 - wybuchowych

Przepisy szczególne pakowania towarów klasy 1

Wymagania dodatkowe dotyczące kompletnych lub skompletowanych pojazdów EX/II lub EX/III przeznaczonych do przewozu materiałów i przedmiotów wybuchowych (klasy 1) w sztukach przesyłki

Dokumentacja - informacje dodatkowe lub specjalne wymagane w przypadku klasy 1

Wymagania dotyczące przewozu materiałów i przedmiotów wybuchowych (klasa 1), wynikające z przepisu szczególnego S1 [dział 8.5]

Klasa 7 - materiały promieniotwórcze

Informacje dodatkowe dotyczące towarów klasy 7 - promieniotwórcze

Przepisy ADR

Definicje specyficznych terminów

Wymagania ogólne

Przepisy szczególne dotyczące pakowania materiału promieniotwórczego

Zatwierdzanie przewozu i powiadamianie

Określanie wskaźnika transportowego (TI) oraz wskaźnika bezpieczeństwa krytycznościowego (CSI)

Przepisy szczególne dotyczące załadunku, rozładunku i manipulowania ładunkiem (klasa 7) [7.5.11 CV33]

„ADR tabela A z umowy europejskiej 2023-2025”. Wydawnictwo zawiera zestaw wybranych fragmentów umowy ADR obowiązującej w latach 2023-2025. ZGODNIE Z PRZEPISAMI MOŻE BYĆ UŻYWANA PODCZAS EGZAMINU!

Integralną częścią zestawu jest bezpłatny 2 dniowy dostęp do pytań kontrolnych ADR 2023-2025 - Testy Online

Numer UM. 0004, 0500, 1001, 1500, 2000, 2501, 3005

Źródło: Grupa IMAGE

Komentuj
Odszedł Jerzy Wasilewski
16 czerwca 2023 | 0

Odszedł Jerzy Wasilewski
Jerzy Wasilewski (1958-2023)

12 czerwca 2023 r. zmarł Jerzy Wasilewski (1958-2023). Właściciel OSK, pedagog, wykładowca, instruktor nauki i techniki jazdy, egzaminator, autor publikacji w mediach branżowych.

Absolwent Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Wołowie i Wydziału Pedagogiki Wyższej Szkoły Edukacji Zdrowotnej i Nauk Społecznych w Łodzi.

Wykładowca i instruktor nauki i techniki jazdy, egzaminator. Prowadził uznany i popularny Wołowski Ośrodek Szkoleń Zawodowych z siedzibą w Wołowie. Szkolił rzetelnie, widząc w perspektywie bezpieczeństwo ruchu drogowego. Człowiek z pasją wykonujący swój zawód. Pełen troski aktywnie działał na rzecz poprawy jakości szkolenia kandydatów na kierowców, Wiedział co oznacza instruktor doskonały. Zdeklarowany uczestnik Inicjatywy Społecznej na rzecz powołania Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów, członek Komitetu Redakcyjnego projektu ustawy powołania Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów.

- Wspaniały Kolega z pracy. Jego śmierć to ogromna strata dla naszej społeczności - mówią pogrążeni w wielkim smutku koleżanki i koledzy.

Był Autorem wielokrotnie wypowiadającym się na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. Mogliśmy liczyć na Jego sprawiedliwe opinie, pogłębione komentarze, rady. Był niezawodny. Pozostanie w naszej pamięci jako Człowiek pełen kultury i życzliwości. Żegnamy Pana Jerzego.

R.I.P.

Wydawca i Redakcja tyg. PRAWO DROGOWEGO@NEWS

Komentuj
Jest! Aktualny tekst jednolity (2023.1047)... I już znowelizowany
6 czerwca 2023 | 0

Jest! Aktualny tekst jednolity (2023.1047)... I już znowelizowany
ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD). Wydawca: Grupa IMAGE [kliknij] (fot./graf. PIXABAY/Grupa IMAGE)

Co 12 miesięcy powinien być ogłaszany tekst jednolity ustawy. Generalne jest liczony od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej. I właśnie 1 czerwca br. opublikowano aktualny tekst jednolity ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Tymczasem już po tygodniu został znowelizowany, kolejne zmiany oczekują. I w takiej sytuacji zachęcamy do korzystania z tekstu ujednoliconego rzetelnie przygotowywanego i dostępnego w ePD (dziś stan prawny na 5.06.2023 r. [kliknij]).

Zakres regulacji. Ustawa - Prawo o ruchu drogowym to najważniejszy akt prawny regulujący ruch drogowy w Polsce. Przypomnijmy - określa: zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu; zasady i warunki dopuszczenia pojazdów do tego ruchu, a także działalność właściwych organów i podmiotów w tym zakresie; wymagania w stosunku do innych uczestników ruchu niż kierujący pojazdami; zasady i warunki kontroli ruchu drogowego. Jak to określił ustawodawcy - przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza miejscami wymienionymi powyżej, w zakresie koniecznym dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa osób oraz wynikającym ze znaków i sygnałów drogowych. Omawiana ustawa określa też zadania samorządu województwa, stanowiące zadania z zakresu administracji rządowej.

Tekst jednolity. Każdy akt prawny może być nowelizowany wielokrotnie, w przedziałach co 12 miesięcy przewidziano przygotowanie jego tekstu jednolitego. 1 czerwca br. Obwieszczeniem Marszałka Sejmu RP z 11 maja br. ogłoszony został tekst jednolity ustawy - Prawo o ruchu drogowym (2023.1947). Poprzedzający tekst jednolity był przygotowany według stanu prawnego na 28 kwietnia 2022 r. (2022.988) W tym czasie ustawodawca uchwalił zmiany i te zostały uwzględnione:

1) ustawą z dnia 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 957, z 2021 r. poz. 1997 i 2328 oraz z 2022 r. poz. 1002),

2) ustawą z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2328 oraz z 2022 r. poz. 1002 i 1715),

3) ustawą z dnia 28 kwietnia 2022 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem publicznych systemów teleinformatycznych (Dz. U. poz. 1002),

4) ustawą z dnia 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2600 oraz z 2023 r. poz. 403),

5) ustawą z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1768),

6) ustawą z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1783),

7) ustawą z dnia 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. poz. 2589),

8) ustawą z dnia 1 grudnia 2022 r. o zmianie ustawy o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w Systemie Informacyjnym Schengen oraz Wizowym Systemie Informacyjnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2642),

9) ustawą z dnia 14 kwietnia 2023 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 760) oraz zmian wynikających z przepisów ogłoszonych przed dniem 26 kwietnia 2023 r.

Część zmian nadal oczekuje na wejście w życie.

Ujednolicenie dostępne w ePD. Jak pomiędzy publikacją kolejnych tekstów jednolitych ustawy może sobie poradzić każdy śledzący zmiany prawa o ruchu drogowym? Może oczywiście dzień po dniu przeszukiwać publikowane akty prawne, ale przede wszystkim może korzystać z aktualizowanego internetowo elektronicznego Prawa Drogowego [kliknij]. Właśnie w tym - opracowywanym od lat zbiorze - znajdziecie Państwo najnowszy tekst zmieniający omawianą ustawę. Tekst, który już nie uwzględniła nowa wersja tekstu ujednoliconego. Zmianę wprowadza opublikowana 2 czerwca br. ustawa z dnia 14 kwietnia 2023 r. o zmianie nazwy uczelni służb państwowych nadzorowanej przez Ministra Sprawiedliwości i o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (2023.1053).

W tekście ujednoliconym znajdziecie Państwo także przepisy oczekujące na wejście w życie. Te redakcja oznacza pogrubionym drukiem, a omawia je w przypisach. Dostępne jest wiele istotnie ułatwiających pracę narzędzi jak np. wykaz zmian, wyszukiwarki itd. Aktualizacja zbioru ePD to tylko jedno kliknięcie. (jm)

Komentuj
Bezpłatne „Kursy jazdy na autostradzie” - dla kursantów, dla osk, dla naszego bezpieczeństwa
5 czerwca 2023 | 0

Bezpłatne „Kursy jazdy na autostradzie” - dla kursantów, dla osk, dla naszego bezpieczeństwa
(fot. Autostrada Wielkopolska)

Autostrada Wielkopolska po raz kolejny współorganizuje kolejną edycję programu „Kurs jazdy na autostradzie”. Tym razem z ogólnopolskim zasięgiem. Dla kandydatów na kierowców szkolenie pod okiem doświadczonych instruktorów dla ośrodków szkolenia możliwość uatrakcyjnienie oferty.

Kurs jazdy na autostradzie, czyli praktyczna nauka jazdy pod okiem doświadczonych instruktorów, zwiększa swój zasięg. Od teraz w programie mogą brać udział także kursanci z województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, śląskiego oraz małopolskiego. To możliwe dzięki nawiązaniu przez Autostradę Wielkopolską współpracy z Gdańsk Transport Company, zarządcą koncesyjnego odcinka autostrady A1 oraz Stalexportem Autostradą Małopolską, zarządcą koncesyjnego odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków. Poprzez rozwój programu jeszcze więcej przyszłych kierowców w Polsce będzie miało możliwość zdobycia praktycznych umiejętności przed pierwszą samodzielną podróżą po autostradzie lub drodze ekspresowej.

Jazda po odcinkach autostrad oraz dróg ekspresowych, mimo że różni się od jazdy zwykłymi drogami, nie stanowi obecnie obowiązkowego elementu kursu na prawo jazdy. Wielu kierowców musi zmierzyć się z tym wyzwaniem podczas pierwszej samodzielnej podróży samochodem. Wychodząc im naprzeciw, w 2021 roku Autostrada Wielkopolska zapoczątkowała program społeczno-edukacyjny, jakim jest Kurs jazdy na autostradzie. Dzięki niemu przyszli kierowcy, jeszcze przed otrzymaniem uprawnień do prowadzenia pojazdów, mają szansę zdobyć nowe umiejętności podczas jazdy autostradą i nauczyć się, jak pewnie i bezpiecznie poruszać się jazdy po tego typu drogach.

- Program Kurs jazdy na autostradzie jest jednym z ważniejszych projektów, jakie podejmujemy w dziedzinie edukacji kierowców. Nieustannie dbamy o ich bezpieczeństwo, inwestując w autostradową infrastrukturę. Wraz z rozszerzeniem zasięgu Kursu jazdy na autostradzie chcemy zwiększać świadomość i umiejętności kierowców w zakresie bezpiecznej jazdy po autostradach i wierzymy, że wspólnie z nowymi partnerami, których zaprosiliśmy do udziału w tej inicjatywie, ten cel osiągniemy - mówi Krzysztof Andrzejewski, członek Zarządu Autostrady Wielkopolskiej S.A. W program zaangażowało się już ponad 30 Ośrodków Szkolenia Kierowców z województw wielkopolskiego i lubuskiego oraz kilkuset kursantów. Ambasadorem Kursu jazdy na autostradzie jest Tomasz Czopik – znany polski kierowca rajdowy i promotor bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Ogólnopolski zasięg. Wiosną 2023 roku do Kursu jazdy na autostradzie dołączyli Gdańsk Transport Company, zarządca AmberOne Autostrady A1 Gdańsk – Toruń oraz Stalexport Autostrada Małopolska, zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków. Większy zasięg programu umożliwi przyszłym kierowcom szkolenie w miejscowościach zlokalizowanych blisko koncesyjnych odcinków autostrad w Polsce. Zajęcia prowadzone są przez doświadczonych instruktorów, którzy posiadają nie tylko wiedzę teoretyczną, ale także praktyczne doświadczenie w prowadzeniu pojazdów po polskich autostradach. - AmberOne Autostrada A1 z pełnym zaangażowaniem włącza się do programu Kurs jazdy na autostradzie. W naszej prowadzonej od 10. lat kampanii edukacyjnej Bezpieczeństwo, moje drugie imię priorytetowo traktujemy zwłaszcza praktyczne aspekty poprawiające bezpieczeństwo w podróży. Jesteśmy przekonani, że trening czyni mistrza, również mistrza kierownicy, dlatego mamy nadzieję na szeroki oddźwięk inicjatywy w pomorskich i kujawsko-pomorskich OSK - wyjaśnia Wojciech Mąkinia, Wiceprezes Zarządu Gdańsk Transport Company S.A.

Realizacja programu we współpracy z najlepszymi ośrodkami szkolenia kierowców (OSK) umożliwia kursantom odbycie praktycznych jazd po autostradzie już na etapie kursu przygotowującego do egzaminu na prawo jazdy. Taki kurs przewiduje cztery godziny jazdy szkoleniowej poza terenem zabudowanym. Współpracujące z autostradami szkoły nauki jazdy część tego czasu wykorzystują na praktyczne zajęcia na autostradzie. Co ważne, realizacja takich jazd w ramach kursu przygotowującego do egzaminu na prawo jazdy jest dla kursanta bezpłatna - koncesjonariusze zwalniają pojazdy współpracujących OSK z opłat za przejazd. Dzięki temu kursant zyskuje dodatkowe szkolenie i podnosi swoje umiejętności, a OSK poszerza ofertę szkoleniową. - Od lat organizujemy i wspieramy działania edukacyjne związane z bezpiecznym prowadzeniem pojazdów. Niedawno zrealizowaliśmy kampanię społeczną Jazda bez czytanki, zwracającą uwagę na problem używania przez kierowców telefonów komórkowych podczas jazdy. W programie Kurs jazdy na autostradzie widzimy szansę na zwiększenie bezpieczeństwa podróżujących, co ma szczególne znaczenie dla naszego regionu. Na Śląsku i w Małopolsce, jak w żadnym innym obszarze kraju, drogi szybkiego ruchu prowadzą przez dużą liczbę miejscowości o wysokim stopniu zagęszczenia ludności i krzyżują się licznie z innymi drogami. Brak umiejętności czy brawura za kierownicą mogą mieć bardzo dotkliwe konsekwencje dla życia i zdrowia, dlatego tak ważne jest budowanie świadomości i szlifowanie umiejętności kursantów - mówi Andrzej Kaczmarek, Prezes Zarządu Stalexportu Autostrady Małopolskiej S.A. 

Jak skorzystać. Aby zostać uczestnikiem programu, wystarczy z listy ośrodków szkolenia kierowców na stronie internetowej www.kursjazdynaautostradzie.pl wybrać ośrodek najbliższy swojego miejsca zamieszkania i odbyć w nim kurs. Termin rozpoczęcia jazd na autostradzie zależeć będzie od programu nauki realizowanego przez ośrodek szkolenia kierowców. Kurs jazdy na autostradzie realizowany jest przez zarządców koncesyjnych odcinków polskich autostrad, tj. Autostradę Wielkopolską (A2, Świecko-Konin), Gdańsk Transport Company (A1, Rusocin-Toruń) oraz Stalexport Autostradę Małopolską (A4, Katowice-Kraków). Na platformie online www.kursjazdynaautostradzie.pl kursanci, instruktorzy i właściciele ośrodków szkolenia kierowców, ale też kierowcy, którzy chcą jeszcze lepiej poznać środowisko autostradowe i udoskonalić swoje umiejętności jazdy po trasach szybkiego ruchu, znajdą wszelką niezbędną wiedzę. Uczestnikom programu udostępniono m.in.: teoretyczne i praktyczne informacje, jak zachowywać się na autostradzie, filmy instruktażowe pokazujące zasady poruszania się po autostradzie oraz materiały dydaktyczne niezbędne w procesie kształcenia realizowanym przez ośrodki szkolenia kierowców. Program zdobył duże uznanie także wśród kierowców, którzy już mają prawo jazdy, ale z różnych przyczyn nie czują się pewnie poruszając się po autostradach czy drogach ekspresowych. Obecnie jazdy doszkalające dla kierowców są kontynuowane we współpracy z ośrodkami doskonalenia techniki jazdy z miast zlokalizowanych w pobliżu Autostrady Wielkopolskiej, czyli między Świeckiem a Koninem. 

Kurs jazdy na autostradzie jest realizowany w ścisłej współpracy z Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego w Poznaniu, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze i Toruniu. Patronat honorowy nad programem objęli: Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Marszałek Województwa Lubuskiego, Marszałek Województwa Małopolskiego, Prezydent Miasta Poznania, Prezydent Miasta Katowice, Komendy Wojewódzkie Policji w Poznaniu, w Gorzowie Wielkopolskim oraz Gdańsku i Bydgoszczy.

Źródło: Autostrada Wielkopolska

Komentuj
Co mały i duży rowerzysta wiedzieć musi
1 czerwca 2023 | 0

Co mały i duży rowerzysta wiedzieć musi
Grupa IMAGE. „Karta rowerowa. Sztuka bezpiecznej jazdy rowerem. Przepisy ruchu drogowego” [kliknij] (graf. Grupa IMAGE)

Grupa IMAGE przygotowała wprost niezbędną propozycję wydawniczą pt.: „Karta rowerowa. Sztuka bezpiecznej jazdy rowerem. Przepisy ruchu drogowego” [kliknij]. To oferta dla małych i dużych rowerzystów. To nie rower powinien być prezentem, zaczynać należy od wiedzy i świadomości miejsca w ruchu drogowym.

Oficyna wydawnicza Grupa IMAGE przygotowała i już ofertuje ważną dla wciąż rosnącej rzeczy rowerzystów książkę. To syntetyczny przekaz wiedzy obejmujący obowiązujące przepisy, ale też przypomnienie zasad bezpiecznej jazdy rowerem. Zakres legislacyjny pozycji obejmuje podstawowe zasady ruchu drogowego jak np. którędy jedzie rowerzysta, jaka może być jego pozycja na jezdni, wykaz obowiązujących znaków i sygnałów drogowych, kwestie kolejności stosowania się do znaków, sygnałów i poleceń, oczywiście także - tak często pomijane - przepisy dodatkowe właśnie dla rowerzystów. Obok podstawowe informacje dla początkujących i tych już korzystających z roweru, a tu przede wszystkim kwestie bezpiecznego wykonywania manewrów: włączanie się do ruchu, zmiana kierunku jazdy, zmiana pasa ruchu, zawracanie, wymijanie, omijanie, wyprzedzanie, hamowanie, przecinanie się kierunków ruchu - na skrzyżowaniach, na przejazdach kolejowych czy tramwajowych, zatrzymanie i postój, jazda w kolumnie, jazda przy zmniejszonej przejrzystości powietrza itd. itp. Wydawca nie pominął tak istotnej kwestii jak relacja rowerzysta - pieszy. W książce autorzy wskazują jak powinno wyglądać właściwe wyposażenie roweru, jego obsługa. Znajdujemy tu także rady co do stroju i wyposażenia rowerzysty, bezpiecznego rowerzysty. Rowerzysta dowiaduje się lub koryguje swoją wiedzę jak najlepiej kierować rowerem, ale taż jak postępować w sytuacji, gdy już dojdzie do kolizji czy wypadku na drodze.

Przypomnijmy - książkę opracowało wydawnictwo Grupa IMAGE obecne na rynku od 1989 r. I tyle też lat z jego książek uczą się przedszkolacy, uczniowie, kandydaci na kierowców, kierowcy zawodowej. Oficyna profesjonalnie traktujące kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Procesy edukacji komunikacyjnej traktująca jako swoją misję.

Koszt zakupu niewielki, koszt jakim jest bezpieczeństwo i życie rowerzysty - nieoceniony. (jm)

Komentuj
NA RATUSZOWEJ
29 maja 2023 | 0

NA RATUSZOWEJ
(fot./graf. Grupa IMAGE)

W najbliższy czwartek - 1 czerwca br. o godz. 11.00 rozpocznie się kolejne spotkanie on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt.: „Ich bezpieczeństwo zależy od nas!”. Z Katarzyną Dobrzańską-Junco, prezesem Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD oraz sekretarzem Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD, redaktor Jolanta Michasiewicz w dniu Międzynarodowego Dnia Dziecka będzie rozmawiała o bezpieczeństwie dzieci w ruchu drogowym. - Od nas wszystkich - rodziców, opiekunów i wychowawców - zależy bezpieczeństwo dzieci i ich przyszłość - komentował jeden z ekspertów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. I właśnie te kwestie podejmiemy. Zapytamy naszego Gościa o zaczynającą się w domu edukację, o rolę rodziców i opiekunów, przedszkolanek, nauczycielek. O współpracy wymienionych, o systemie wychowania komunikacyjnego w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, o zmianach, które będą miały miejsce z 1 września br. itd. itp. W tle oczywiście wypadki drogowe z udziałem dzieci i młodzieży itd. itp. Zróbmy wszystko dla bezpieczeństwa dzieci, ono zależy od nas!

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Gość: Katarzyna Dobrzańska-Junco, Prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, Sekretarz Małopolskiej-Wojewódzkiej Rady BRD

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

DYSKUSJA odbywa się w cyklu on-line, transmisje dostępne:

On-line zoom - webinar ID: 820 2958 8705, hasło: DZIECI

On-line facebook – www.facebook.com/prawodrogowe lub www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025.

Zapraszamy

Komentuj
Zapraszamy 4 maja
3 maja 2023 | 0

Zapraszamy 4 maja
(fot./graf. Grupa IMAGE)

Najbliższa DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ odbędzie się 4 maja br. (godz. 11.00). Redaktor Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła prof. Marcina Ślęzaka dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego. Tytuł wyjaśniający przedmiot dialogu: „Błędy na egzaminach na prawo jazdy a zachowania przyszłych kierowców i ich konsekwencje - jakie, dlaczego, jak im zapobiegać?”.

Tematyka. Tradycyjnie w czwartek i tradycyjnie o godz. 11.00 - 4 maja br. rozpocznie się kolejna z popularnego cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Prowadząca Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym do rozmowy zaprosiła prof. Marcina Ślęzaka, dyrektora Instytutu Transportu Samochodowego. Tematyka niezwykle ważna i wpisująca się w cykl ocen poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach czego dowodzą statystyki za rok ubiegły. Jest lepiej, ale dzięki zmienionej legislacji, czy może być jeszcze lepiej dzięki pochyleniu się nad kwestiami jakości szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców i kierowców? To kwestie, które powinny interesować nie tylko środowisko egzaminatorów, ale nas wszystkich, uczestników ruchu drogowego. Pełen tytuł DYSKUSJI brzmi: „Błędy na egzaminach na prawo jazdy a zachowania przyszłych kierowców i ich konsekwencje - jakie, dlaczego, jak im zapobiegać?”. Już dziś ciekawi jesteśmy analiz błędów egzaminacyjnych oraz wypadków drogowych, ich zderzenia i wniosków z nich wynikających.

Organizatorami DYSKUSJI są:

- Fundacja Zapobieganie Wypadkom drogowym;

- Polski Klaster Edukacyjny;

- Tygodnik PRAWO DROGOWE@NEWS;

- Portal L-INSTRUKTOR.

Transmisja:

On-line zoom - webinar ID: 870 3344 4785, hasło: EGZAMIN

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe też www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Komentuj
1,5% Twojego podatku to szansa
28 kwietnia 2023 | 0

1,5% Twojego podatku to szansa

Drogi Czytelniku, Paweł potrzebuje Twojej pomocy.

Wystarczy, że w swoim rocznym zeznaniu podatkowym PIT wpiszesz KRS Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”

- KRS 0000037904,

Cel szczegółowy:1011 SOWA PAWEŁ

Komentuj
Twój 1% to wielkie wsparcie dla Bartka
27 kwietnia 2023 | 0

Twój 1% to wielkie wsparcie dla Bartka

Bartek od urodzenia cierpi na atopowy Zespół Hemolityczno-Mocznicowy. Pierwszy raz trafił do szpitala w 8. miesiącu życia. Po 2. latach nastąpił nawrót choroby doprowadzając do zupełnego uszkodzenia nerek. Choroba związana jest z Jego układem odpornościowym, który atakuje organizm doprowadzając do rozpadu krwi i uszkodzenia nerek. Bartosz przechodził wiele bolesnych zabiegów jak: plazmoferezy, hemodializy, cystoskopie i plastykę przepukliny. Dodatkowo w tak młodym wieku cierpi na nadciśnienie tętnicze. Obecnie jest po przeszczepie nerki i wątroby. Koszty leczenia a także środków higienicznych oraz specjalnej diety są bardzo wysokie.

Aby pomóc przeznacz swój 1% z podatku na FUNDACJĘ DBAM O ZDROWIE

Nr KRS 0000286305 z dopiskiem dla Bartka Pojedyńskiego

Komentuj
Tekst ujednolicony - zamów
20 kwietnia 2023 | 0

Tekst ujednolicony - zamów
Grupa IMAGE. Nowość. Rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy [kliknij] (grafika: Grupa IMAGE)

Grupa IMAGE przygotowała i wprowadziła do swojej oferty broszurę z tekstem ujednoliconym Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. Tekst pierwotny rozporządzenia został ujednolicony z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy, które opublikowano w Dzienniku Ustaw 11 kwietnia br. Zmiany oczekujące redakcja oznaczyła pogrubionym drukiem oraz systemem odnośników. Łatwo więc czytelnikowi odszukać zmiany wchodzące w życie z: 26 kwietnia, 26 maja, 26 lipca oraz 26 sierpnia 2028 r.

ZAMÓW: tel.: 22/822-02-99

lub

https://www.grupaimage.eu/p469/rozporzadzenie-w-sprawie-szkolenia-i-egzaminowania-kierowcow-wykonujacych-przewoz-drogowy.html

Komentuj
Co po 11 kwietnia?
17 kwietnia 2023 | 0

Co po 11 kwietnia?
Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie (fot. Jolanta Michasiewicz)

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wchodzi w życie 26 kwietnia 2023 r., ale część przepisów ma wydłużone vacatio legis do: 26 maja 2023 r., 26 lipca 2023 r., 26 sierpnia 2023 r. To bardzo oczekiwane przez branżę zmiany przede wszystkim w procesie szkolenia. I właśnie one będą przedmiotem pytań i odpowiedzi zaplanowanych w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wprowadza zmiany, wynikające z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Długo oczekiwane, ale wreszcie jest. O tych zapisach będziemy rozmawiali w ramach kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapytamy:

Jakie problemy są rozwiązywane? Jak rozwiązane? Jak rozumieć? Jak stosować zgodnie z nowymi przepisami? Czego zabrakło? Itd. Będziemy chcieli także poinformować naszych słuchaczy o zmianach w systemie teleinformatycznym. Czy zmiany legislacyjne pociąga za sobą zmianę systemu? Także w tej kwestii znajdziecie odpowiedź. Tytuł naszej debaty brzmi: „ZMIANY W SZKOLENIU KIEROWCÓW ZAWODOWYCH W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH”.

Naszymi Gośćmi będą:

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy i już czekamy 20 kwietnia br. (czwartek) o godz. 11.00.

Czekamy także na Państwa pytania. Macie wątpliwości? Masz pytania? Pytajcie - czekamy (tygodnik@prawodrogowe.pl )! Odpowiemy!

Komentuj
Mamy tekst ujednolicony rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych
12 kwietnia 2023 | 0

Mamy tekst ujednolicony rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców zawodowych
ePD (ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE). Wydawnictwo Grupa IMAGE [kliknij]

Już jutro w ELEKTRONICZNYM PRAWIE DROGOWYM dostępna będzie aktualizacja zbioru według stanu prawnego na 11 kwietnia 2023 r. Wśród nowych aktów prawnych opublikowane w Dzienniku Ustaw Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy. W ePD udostępnimy tekst rzeczywisty i przygotujemy tekst ujednolicony.

W Dzienniku Ustaw zostało opublikowane - tak oczekiwane - rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy (2023.673; tekst pierwotny 2022.739).

W wydanym, na podstawie art. 39i ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy zapowiedziano (projekt ogłoszono 7 lipca 2022 r.) następujące zmiany:

1) możliwość przeprowadzenia ćwiczeń i zajęć praktycznych po zakończeniu zajęć teoretycznych;

2) upoważnienie pracowników ośrodka szkolenia do czynności przewidzianych dla kierowników ośrodka szkolenia;

3) doprecyzowanie dla kogo jest dedykowane szkolenie okresowe;

4) popieranie profilu kierowcy zawodowego bez konieczności składania podpisu elektronicznego;

5) odejście od modułowego prowadzenia szkoleń okresowych w formie kursu okresowego;

6) zmiana redakcyjna w zakresie przepisu dotyczącego prowadzenia zajęć praktycznych przy użyciu urządzenia do symulowania jazdy w warunkach specjalnych;

7) zwolnienie z modułu szkoleniowego również w zakresie szkolenia okresowego w formie cyklu zajęć;

8) zmniejszenie wymiaru godzinowego szkolenia okresowego jedynie w zakresie bloku C

9) wydanie przez ośrodek szkolenia zaświadczenia o uzyskaniu świadectwa kwalifikacji zawodowej;

10) usunięcie ograniczenia zw. z barierą językową w zakresie obecności tłumacza przysięgłego i tłumacza języka migowego na teście kwalifikacyjnym;

11) umożliwienie wydania papierowych świadectw kwalifikacji zawodowej potwierdzających ukończenie szkolenia okresowego wydanych dla osób, które rozpoczęły, ale nie zakończyły tego szkolenia przed 6 kwietnia br. oraz możliwość wydania prawa jazdy z kodem 95 lub karty kwalifikacji kierowcy na podstawie tych świadectw. Możliwość wydania prawa jazdy i karty na podstawie ww. świadectw kwalifikacji zawodowej będzie możliwa przez 3 miesiące od dnia wejścia w życie rozporządzenia;

12) uzupełnienie działu w zakresie bloku D;

13) w załączniku nr 2 do rozporządzenia usunięcie omyłki pisarskiej w zakresie oznaczenia sposobu przeprowadzenia zajęć praktycznych;

14) zmiana w programie kursu kwalifikacyjnego;

15) zmiana nomenklatury w zakresie „temat” / „zagadnienie” stosowanej podczas kursów kwalifikacyjnych;

16) zmiana brzmienia tematu 1.4.10 i 1.5.10 realizowanego podczas kursów kwalifikacyjnych;

17) Korekty porządkujące w załącznikach rozporządzenia.

Rozporządzenie zacznie obowiązywać po upływie 14 dni i później zaczną. Autorzy projektu nowelizacji proponując zmiany w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy oceniali, iż wynikają one z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Jaki jest ostateczny kształt zmian? O tym będziemy mówili podczas DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zaplanowanej na 20 kwietnia br. Tymczasem przypominamy o aktualizacji ePD lub zakupu tego jedynego na rynku zbioru aktów prawnych, aktualizowanych internetowo. (jm)

Komentuj
Będzie diagnoza rynku szkoleń kierowców zawodowych
8 kwietnia 2023 | 0

Będzie diagnoza rynku szkoleń kierowców zawodowych
TLP. 24.3.2023. „ANKIETA - TRANSPORTOWCY CHCĄ OCENIĆ BRANŻĘ SZKOLĄCĄ KIEROWCÓW” [kliknij] (graf. TLP)

Związek pracodawców Transport i Logistyka Polska przygotowuje ocenę rynku szkoleń kierowców w Polsce, z punktu widzenia transportowych pracodawców. W tym celu opracował i zaproponował anonimowe badanie ankietowe. Interesuje ich ocena poziomu przygotowania do wykonywania zawodu kierowcy w realnym środowisku transportowym, przydatności do zawodu młodych kierowców zawodowych.

Autorzy anonimowego badania prowadzonego przez związek pracodawców Transport i Logistyka tak oto uzasadniają i zachęcają potencjalnych respondentów: - Co sądzicie o przydatności do zawodu kierowców młodych ludzi, którzy w Polsce ukończyli kurs na prawo jazdy kategorii C, C+E, D lub D+E, zdali egzamin państwowy w WORD-ach, a następnie uzyskali kwalifikacje wstępną? Czy poziom ich przygotowania jest wystarczający i adekwatny, czy też brakuje im podstawowych umiejętności i wiedzy niezbędnej do prowadzenia pojazdu i wykonywania zawodu kierowcy w realnym środowisku transportowym. Wasz udział w ankiecie pozwoli nam zdiagnozować rynek szkoleń kierowców w Polsce z punktu widzenia interesariusza, którym są transportowi pracodawcy. Pozwoli też nam przedstawić Ministerstwu infrastruktury wnioski dotyczące zmian w przepisach regulujących rynek szkoleń kierowców, którzy ubiegają się o uprawnienia do prowadzenia pojazdów użytkowych oraz prawo do wykonywania zawodu kierowcy. Pomóżcie nam i sobie, wypełniając niniejszą ankietę [kliknij].

Adresatami ankiety są właściciele, menadżerowie lub inni pracownicy przedsiębiorstw transportowych. Firm różnej wielkości i wykorzystujących bardzo różnorodny sprzęt. Podstawowe pytania dotyczą ogólnego przygotowania do zawodu kierowcy oraz precyzyjnie określonych umiejętności osób, które uzyskały w Polsce prawo jazdy kategorii C, C+E, D lub D+E oraz kwalifikację wstępną. Możliwe odpowiedzi zaproponowano następująco: bardzo dobre; dobre; dostateczne; niedostateczne oraz żadne. Zakres pytań o umiejętności dotyczą: manewrów; wykorzystywania funkcjonalności pojazdów (np. tempomat, asystent kontroli pasa ruchu, asystent podjazdu, Hill holder, blokada mostu, jazda autonomiczna, wskaźniki parametrów i diagnostyki, retarder (hamulec górski i inne; bezpiecznego i ekonomicznego prowadzenia pojazdów w ruchu drogowym; prawidłowego podpinania przyczep (naczep); rozmieszczenia ładunków w pojazdach (naczepie/przyczepie) i techniki mocowania ładunku; obsługi teleinformatycznych systemów stosowanych w transporcie drogowym (systemy telematyczne, satelitarna nawigacja z informacją o ruchu, e-toll, SENT, zagraniczne systemy poboru opłat, aplikacje stosowane przez klientów itd.); czasu prowadzenia pojazdu, przerw, okresów odpoczynku, obsługi tachografu i używania karty kierowcy; dokumentów wymaganych w transporcie drogowym i obowiązków kierowcy; przewozu towarów wymagających spełnienia dodatkowych wymagań i warunków (przewóz towarów niebezpiecznych, odpadów, towarów szybko psujących się, zwierząt itp.); dodatkowych wymagań związanych z przewozem pasażerów (przepisy imigracyjne, przewóz osób niepełnosprawnych, wymagania umowy INTEBUS itp.); praw i obowiązków kierowcy w związku z drogową kontrolą transportu, wypadkiem na drodze i innymi zdarzeniami.

TLP zachęca: - Wasz udział w ankiecie pozwoli nam zdiagnozować rynek szkoleń kierowców w Polsce z punktu widzenia interesariusza, którym są transportowi pracodawcy. Pozwoli też nam przedstawić Ministerstwu infrastruktury wnioski dotyczące zmian w przepisach regulujących rynek szkoleń kierowców, którzy ubiegają się o uprawnienia do prowadzenia pojazdów użytkowych oraz prawo do wykonywania zawodu kierowcy. Pomóżcie nam i sobie, wypełniając niniejszą ankietę.

Ankieta krótka, bo pomieszczono w niej 14. pytań i to wyłącznie tzw. otwartych. Wiedza uzyskana w jej wyniku niewątpliwie będzie ważną oceną kondycji branży. Ciekawi jesteśmy jej statystyki, a przede wszystkim wniosków, które mogą doprowadzić do zmian w przepisach, poprawy w branży, i niewątpliwie poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. (jm)

Komentuj
ZAPRASZAMY!
5 kwietnia 2023 | 0

ZAPRASZAMY!
Do udziału w DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ – 6 kwietnia zaproszenia przyjęli (góra od lewej): Radosław Banaszkiewicz, egzaminator, przewodniczący/NSZZ „Solidarność 80” w WORD; Wojciech Dusza, egzaminator, Komitet Egzaminatorów RP; Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa; Piotr Romek, egzaminator, dyrektor WORD Łódź; Sławomir Rutkowski, egzaminator, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników WORD (fot. archiwa uczestników oraz Jolanta Michasiewicz)

Kolejną debatę w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zatytułowaną „Egzaminatorzy nadal czekają” przygotowaliśmy i zapowiadamy na 6 kwietnia (czwartek), tradycyjnie początek o godz. 11.00. Zaproszenie przyjęli: egzaminatorzy, pracujący w zawodzie, ale też pozostający poza nim; dyrektorzy ośrodków egzaminowania, przedstawiciele związków zawodowych oraz organizatorzy ubiegłorocznych protestów.

W całym kraju trwają konsultacje i uzgodnienia, niełatwe prace nad projektami wielkości wynagrodzeń dla egzaminatorów nauki jazdy. Zmiany mają nastąpić najpóźniej z końcem czerwca br. W trzecim miesiącu od wejścia w życie przepisu, który odpowiedzialnymi za kwestie w tym zakresie uczynił samorządy wojewódzkie stan jest taki, iż tylko w jednym województwie jest już opublikowane zarządzenie, które wejdzie w życie z dniem 1 kwietnia br. Prace nad projektami nie są łatwe, propozycji i opinii wiele. Trwają i właśnie im zostanie poświęcona kolejna debata w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zatytułowaliśmy ją: „Egzaminatorzy nadal czekają” przygotowaliśmy i zapowiadamy na 6 kwietnia (czwartek), tradycyjnie początek o godz. 11.00. Zaproszenie przyjęli: egzaminatorzy, pracujący w zawodzie, ale też pozostający poza nim; dyrektorzy ośrodków egzaminowania, przedstawiciele związków zawodowych oraz organizatorzy ubiegłorocznych protestów.

Zaproszenie przyjęli:

Radosław Banaszkiewicz, egzaminator, przewodniczący/NSZZ „Solidarność 80” w WORD;

Wojciech Dusza, egzaminator, Komitet Egzaminatorów RP;

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa;

Piotr Romek, egzaminator, dyrektor WORD Łódź;

Sławomir Rutkowski, egzaminator, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników WORD.

Organizatorzy: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal u L-INSTRUKTOR zapraszają 6 kwietnia br. o godz. 11.00.

Spotkanie tradycyjnie w formule on-line. Dostępna transmisja.

On-line zoom (webinar ID: 817 7661 9346, hasło: PYTANIE)

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025

Prowadzenie: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy

Komentuj
W czwartek, godz. 11.00
4 kwietnia 2023 | 0

W czwartek, godz. 11.00

Kolejną debatę w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zatytułowaną „Egzaminatorzy nadal czekają” przygotowaliśmy i zapowiadamy na 6 kwietnia (czwartek), tradycyjnie początek o godz. 11.00. Zaproszenie przyjęli: egzaminatorzy, pracujący w zawodzie, ale też pozostający poza nim; dyrektorzy ośrodków egzaminowania, przedstawiciele związków zawodowych oraz organizatorzy ubiegłorocznych protestów.

W całym kraju trwają konsultacje i uzgodnienia, niełatwe prace nad projektami wielkości wynagrodzeń dla egzaminatorów nauki jazdy. Zmiany mają nastąpić najpóźniej z końcem czerwca br. W trzecim miesiącu od wejścia w życie przepisu, który odpowiedzialnymi za kwestie w tym zakresie uczynił samorządy wojewódzkie stan jest taki, iż tylko w jednym województwie jest już opublikowane zarządzenie, które wejdzie w życie z dniem 1 kwietnia br. Prace nad projektami nie są łatwe, propozycji i opinii wiele. Trwają i właśnie im zostanie poświęcona kolejna debata w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zatytułowaliśmy ją: „Egzaminatorzy nadal czekają” przygotowaliśmy i zapowiadamy na 6 kwietnia (czwartek), tradycyjnie początek o godz. 11.00. Zaproszenie przyjęli: egzaminatorzy, pracujący w zawodzie, ale też pozostający poza nim; dyrektorzy ośrodków egzaminowania, przedstawiciele związków zawodowych oraz organizatorzy ubiegłorocznych protestów.

Zaproszenie przyjęli:

Radosław Banaszkiewicz, egzaminator, przewodniczący/NSZZ „Solidarność 80” w WORD;

Wojciech Dusza, egzaminator, Komitet Egzaminatorów RP;

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa;

Piotr Romek, egzaminator, dyrektor WORD Łódź;

Sławomir Rutkowski, egzaminator, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników WORD.

Organizatorzy: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal u L-INSTRUKTOR zapraszają 6 kwietnia br. o godz. 11.00.

Spotkanie tradycyjnie w formule on-line. Dostępna transmisja.

On-line zoom (webinar ID: 817 7661 9346, hasło: PYTANIE)

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025

Prowadzenie: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Komentuj
Naprzeciw nauczycielom wychowania komunikacyjnego
24 marca 2023 | 0

Naprzeciw nauczycielom wychowania komunikacyjnego
Program oraz zapisy na Konferencję dla dyrektorów oraz nauczycieli szkół podstawowych (także w wersji on-line) [kliknij] (fot./graf. Małopolska Wojewódzka Rada BRD)

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym - wyzwania i nowe możliwości - zaproszenie na konferencję dla dyrektorów oraz nauczycieli szkół podstawowych. Konferencja zorganizowana w ramach Akademii Zarządzania odbędzie się 29 marca, o godz. 10:00, w Małopolskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Krakowie, ul. Garbarska 1. Wydarzenie jest bezpłatne i istnieje także możliwość uczestniczenia w nim w formie on-line.

Zmieniona podstawa programowa dotycząca bezpieczeństwa w ruchu drogowym w szkołach podstawowych będzie obowiązywać od roku szkolnego 2023/24. Małopolska już teraz, jako pierwsza w kraju, wychodzi z inicjatywą konferencji skierowanej do dyrektorów szkół, wicedyrektorów oraz nauczycieli, aby przekazać najważniejsze zmiany, omówić wyzwania i możliwości oraz najistotniejsze zagadnienia brd mające wpływ bezpośrednio na przygotowanie uczniów do bezpiecznego poruszania się w ruchu drogowym.

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym w świetle obowiązków szkoły, bezpieczeństwa w szkole oraz nowych przepisów, to temat zbliżającej się konferencji, podczas której dyrektorzy, ich zastępcy oraz nauczyciele zajmujący się tematyką BRD spotkają się, by poświęcić czas i uwagę na niezwykle istotne dla uczniów, rodziców oraz grona pedagogicznego zagadnienia związane z bezpieczeństwem. Konferencja zorganizowana w ramach Akademii Zarządzania odbędzie się 29 marca, o godz. 10:00, w Małopolskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Krakowie, ul. Garbarska 1. Wydarzenie jest bezpłatne i istnieje także możliwość uczestniczenia w nim w formie on-line. To wyjście także naprzeciw Dyrektorom i Nauczycielom z innych regionów kraju, którzy mogą w ten sposób skorzystać z tej konferencji. Organizatorami są Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli Ośrodek w Krakowie, Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego w Krakowie oraz Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Konferencja została objęta Honorowym Patronatem Witolda Kozłowskiego - Marszałka Województwa Małopolskiego oraz Barbary Nowak - Małopolskiej Kurator Oświaty.

W ramach konferencji omówione zostaną także ostatnie zmiany w podstawie programowej dotyczące przedmiotu technika i tzw. „wychowania komunikacyjnego”. We współpracy z Ministerstwem Infrastruktury i Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w podstawie programowej przedmiotu technika wprowadzone zostały istotne z punktu widzenia przygotowania uczniów do bezpiecznego zachowania się w ruchu drogowym (jako pasażer, pieszy, kierujący rowerem lub innymi urządzeniami wykorzystywanymi przez uczniów w ruchu drogowym, takimi jak: hulajnogi elektryczne, urządzenia transportu osobistego, urządzenia wspomagające ruch, itp.) zmiany polegające na znaczącym rozszerzeniu treści nauczania związanych z wychowaniem komunikacyjnym i bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Zmieniona podstawa programowa dotycząca m.in. przedmiotu technika będzie obowiązywać od roku szkolnego 2023/2024 w klasie IV szkoły podstawowej, w kolejnych latach - sukcesywnie w klasie V i klasie VI.

Program oraz zapisy (także w wersji on-line) dostępne są pod linkiem:

https://mcdn.edu.pl/krakow/bezpieczenstwo-w-ruchu-drogowym-wyzwania-i-nowe-mozliwosci/

Źródło: Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

www.brd.malopolska.pl

Komentuj
ALKOgogle i lekcja bezpieczeństwa
13 marca 2023 | 0

ALKOgogle i lekcja bezpieczeństwa
(fot. POLICJA ŚLĄSKA Ruda Śląska)

W murach Liceum Ogólnokształcącego nr 2 im. Gustawa Morcinka w Rudzie Śląskiej gościli policjanci i kierowca rajdowy Jarosław Szeja. Tematem przewodnim zorganizowanych przez policyjnego profilaktyka warsztatów było bezpieczeństwo i odpowiedzialność młodych kierowców. Nastolatkowie, którzy stawiają i będą stawiać pierwsze kroki, jako pełnoprawni kierowcy, mieli okazję dowiedzieć się, jak poważne mogą być konsekwencje brawury za kierownicą. - informuje tamtejsza komenda miejska policji [kliknij].

Policjanci z rudzkiej i śląskiej drogówki oraz rajdowiec Jarosław Szeja zostali zaproszeni do udziału w projekcie realizowanym przez szkołę w ramach Olimpiady Zwolnieni z Teorii „Tutaj się dzieje”. Dzięki prelegentom młodzi ludzie mieli okazję posłuchać wykładów przygotowanych przez policjantów na temat odpowiedzialności młodych kierowców za swoje czyny. Kierowca rajdowy Jarosław Szeja opowiadał o zagrożeniach i konsekwencjach, jakie niesie brawura za kierownicą. Sierżant sztabowy Damian Sokołowski ze śląskiej drogówki przybliżył natomiast przepisy, dotyczące w szczególności młodych kierowców. Miało to na celu uzmysłowienie tym, którzy już mają prawo jazdy i tym, którzy wkrótce o nie będą się starali, że za swoje czyny każdy sam ponosi odpowiedzialność. Młodzież mogła zobaczyć kilka nagrań z policyjnych wideorejestratorów, do czego może doprowadzić brawura kierowców i jak szybko można stracić prawo jazdy. Po jednym z filmów Jarosław Szeja podsumowując brawurowy wyczyn kierowcy, obliczył, że wystarczyło 20 sekund, aby policjanci zabrali mu prawo jazdy. Chętni licealiści zostali zaproszeni do pokonania małego toru przeszkód w ALKO- i NARKOgoglach [kliknij]. Jak samo doświadczyli, było to dla niektórych nie lada wyzwanie. Mundurowi przedstawili uczniom kilka praktycznych wskazówek, dzięki którym młodzi ludzie w przyszłości mogą uniknąć utraty prawa jazdy oraz większych tragedii, związanych z wypadkami drogowymi.

Przykład zdecydowanie wart naśladowania. (jm)

Źródło: Policja Śląska

 

Zadzwiń: 22 / 811-01-99 

Komentuj
Edukacja prawna i elektroniczne Prawo Drogowe
27 lutego 2023 | 0

Edukacja prawna i elektroniczne Prawo Drogowe
Do egzaminatorów, instruktorów, kandydatów do tych zawodów, pracowników administracji i innych adresowane jest ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD). Aktualizowane internetowo, średnio raz w miesiącu. (fot./grafika - PIXABAY/Grupa IMAGE)

Edukacja prawna to wszelkiego rodzaju inicjatywy kierowane do różnych grup społecznych. Jej celem jest podniesienie poziomu wiedzy i świadomości prawnej, zarówno dzieci, młodzieży, dorosłych, jak i osób w podeszłym wieku. W jej ramach mieszczą się aktualizowane zbiory aktów prawnych. I tu także tematyczny: ELEKTRONICZNE PRAWO DROGOWE (ePD) [kliknij]. Zbiór adresowany do edukatorów nauki jazdy: egzaminatorów, instruktorów, kandydatów do tych zawodów oraz pracowników administracji, policjantów itd. Tematykę tworzenia aktów i zasadom ich procedowania rekomendujemy do podjęcia podczas warsztatów doskonalenia instruktorów.

To proces ustawiczny. Prawnicy podkreślają, iż edukacja prawna jest procesem ustawicznym. I tu właśnie niezbędny jest zbiór, który jest zawsze aktualny. ePD aktualizowane jest elektronicznie, zmiany wprowadzane około raz w miesiącu. Tak więc walor aktualności zawsze zachowany. Odbiorcy produktu otrzymują do użytku teksty aktów rzeczywistych (tych publikowanych w Dzienniku Ustaw, Monitorze Polskim, Dziennikach Urzędowych), niezwykle istotnym jest tu dział, w którym udostępniane są akty jednolite i ujednolicone. Szczególnie dociekliwi mają także możliwość skorzystania z procedowanych projektach aktów prawnych. Wszystkie opatrzone systemem przypisów, indeksów i wyszukiwarek ogromnie ułatwiających pracę.

Błędy projektowania i procedowania prawa. Maciej Berek doktor nauk prawnych, główny legislator Pracodawców RP, były szef RCL w interesującej rozmowie z dziennikarzami „Gazety Prawnej” podkreślił, iż najczęstrzym grzechem przygotowywanego prawa są: niekierowanie projektów do konsultacji, skracanie ich czasu (np. do 24 godzin), albo wybieranie ścieżki poselskiej. Dr M. Berek podkreśla, iż w ostatnich latach trzy czwarte projektów było procedowanych z naruszeniem reguł konsultacji publicznych. Brak konsultacji niestety nie jest sytuacją wyjątkową, a raczej jest zjawiskiem stającym się normą. Znane są sytuacje, gdy projekty w ogóle nie trafiały do konsultacji, albo te były fikcyjne. A dzieje się tak zarówno na etapie procedury rządowej jak i sejmowej. Prawo często jest przygotowywane na kolanie i procedowane w pośpiechu, powstaje złe prawo - podkreśla legislator i dodaje: - Politycy uważają, że co się popsuło, to naprawi się kolejną nowelizacją. Kolejna nowelizacja nie zawsze jest w stanie unicestwić bałagan, który powstał. Już są bowiem jakieś spory, ktoś coś zapłacił, dostał jakąś decyzję albo mu jej odmówiono.

Stanowienie prawa. Na poziomie rządu są spisane zasady, jak należy przygotowywać projekty aktów prawnych. Jak wynika z przywołanej dyskusji, są one nawet całkiem dobre, bo zakładają m.in. wieloetapowość. Projekty powinny być zawieszane w portalu Rządowego Centrum Legislacji. Niestety najczęściej pojawiają się z opóźnieniem, bez uzasadnienia, czy wykazu zgłoszonych uwag. I tu były szef RCL komentuje: - Z perspektywy osoby, która kierowała zespołem legislatorów rządowych - stu kilkudziesięciu osób, które były zawsze gotowe pracować w takim tempie, jakie było potrzebne - mogę powiedzieć, że większość tych rzeczy da się przygotować dobrze. Jeden problem z ustawami covidowymi polegał na tym, że prace nad nimi biegły bardzo szybko, ale był drugi, dużo większy: świadomie doklejano do nich regulacje, które nie miały nic wspólnego z przeciwdziałaniem pandemii. Takie zmiany załatwiają jakieś partykularne sprawy, które rozstrzygają się poza konsultacjami.

I cóż mamy? Przepisy niestabilne, często zaskakujące, a już z całą pewnością trudne do odczytania. Jak tego doświadczyliśmy także prawnicy mają problem z ich interpretacją. Jednak są to przepisy obowiązujące i trzeba je znać, postępować zgodnie z litera prawa. (jm)

Komentuj
Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców - ruszają studia podyplomowe
16 lutego 2023 | 0

Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców - ruszają studia podyplomowe
(fot. Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie Wydział Inżynierii Mechanicznej)

W Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie (Wydział Inżynierii Mechanicznej, Instytut Pojazdów i Transportu) zostały właśnie uruchomione studia podyplomowe pn. "Teoria i praktyka kształcenia i egzaminowania kierowców" (TPKEK). Studia rozpoczną się w kwietniu br. i będą trwały dwa semestry (do lutego 2024). Studia są prowadzone w partnerstwie z Instytutem Transportu Samochodowego oraz Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Łodzi.

W imieniu WAT oraz Partnerów serdecznie zapraszam zainteresowanych. Rekrutacja elektroniczna pod linkiem WAT [kliknij].

Studia kierujemy m.in. do:

* instruktorów nauki jazdy,

* egzaminatorów,

* kierowników ośrodków szkolenia kierowców,

* pracowników wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego,

* urzędników starostw i urzędów marszałkowskich, sprawujących nadzór odpowiednio nad procesem szkolenia i egzaminowania

* osób zainteresowanych kształceniem i egzaminowaniem kierowców

Celem studiów jest podniesienie kwalifikacji Słuchaczy m.in. w zakresie:

- Nowej techniki samochodowej.

- Przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy, w tym egzaminowania osób z niepełnosprawnościami.

- Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

- Psychologii, w tym psychologii transportu.

- Aktualizacji i rozszerzenia ogólnego wykształcenia technicznego i prawnego.

Więcej informacji w załączonej ulotce oraz: na stronie internetowej WIM [kliknij], też na stronach internetowych Partnerów.

Kontakt: tpkek@wat.edu.pl , tel. +48 261 839 276 i +48 261 839 565

Komentuj
1% dla Pawła
12 lutego 2023 | 0

1% dla Pawła
(fot./grafika: P. Sowa)

Drogi Czytelniku, Paweł potrzebuje Twojej pomocy.

Wystarczy, że w swoim rocznym zeznaniu podatkowym PIT wpiszesz KRS Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”

- KRS 0000037904,

Cel szczegółowy:1011 SOWA PAWEŁ

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (9.bm.)
7 lutego 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (9.bm.)
(fot. Jolanta Michasiewicz/grf. Grupa IMAGE)

W ostatnio zrealizowanym odcinku [kliknij] cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozmawialiśmy o bezpieczeństwie ruchu drogowego w 2022 r., ale też o tragediach z udziałem młodych kierowców, które wydarzyły się w styczniu. Zgodnie apelowaliśmy IDŹMY DALEJ. I właśnie w ramach tego przesłania najbliższe spotkanie, które odbędzie się 9 lutego, zatytułowaliśmy: „DALEJ JEST UŚWIADAMIANIE ZAGROŻEŃ”.

Tematyka. W styczniowej interpelacji poseł Jarosław Sachajko adresując ją do ministra infrastruktury podął kwestie szkoleń młodych kierowców pisał: - Świadomość kierowców jest niezbędna dla podniesienia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Częste doniesienia prasowe wskazują, że kolejni młodzi kierowcy wypadli z drogi, ponieważ nie dostosowali prędkości do warunków panujących na drogach. Problemem jest to, że podczas przygotowywania się do zdania egzaminu na prawo jazdy nie mogą skonfrontować swoich umiejętności z tym, co czeka ich w takich sytuacjach. Proponowanym rozwiązaniem problemu młodych, niedoświadczonych kierowców mogłyby być obowiązkowe szkolenia w trudnych warunkach podczas kursu na prawo jazdy. Młodzi kierowcy powinni odpowiednio rozpoznawać warunki pogodowe i nabywać umiejętności jazdy na śliskiej nawierzchni, bowiem to od tych umiejętności zależy ludzkie życie. W najbliższej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ nie będziemy mówili o szkoleniu i egzaminie młodego kierowcy, będziemy mówili o tym co powinno być dalej… DALEJ JEST UŚWIADAMIANIE ZAGROŻEŃ.

Uczestnicy. Prowadząca rozmowę, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS zaprosiła Gości:

Renatę Bielecką, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, w którego strukturze jest - działający od maja 2014 roku - Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy, na nim miały odbywać się szkolenia obowiązkowe młodych kierowców,

Marka Dworzeckiego, instruktor nauki jazdy/instruktora techniki jazdy, autora Projektu SKANDYNAWIA, realizatora idei szkoleń kierowców w Polsce wg. standardów skandynawskiej profilaktyki bezpieczeństwa,

Dariusza Szczepańskiego, instruktora nauki jazdy/instruktora techniki jazdy, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy,

Rafała Ziębę, prezesa TORU MODLIN Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy, który swoją misję precyzuje następująco: - Pragniemy by kierowcy biorący udział w naszych szkoleniach wychodzili z nich jako świadomi uczestnicy ruchu drogowego.

Organizatorzy. Tradycyjnie uczestnikami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR. Wsparcie - Grupa IMAGE.

Termin. Najbliższa edycja - zatytułowana „DALEJ JEST UŻWIADAMIANIE ZAGROŻEŃ” odbędzie się on-line 9 lutego br. (czwartek), początek godz. 11.00.

Transmisja.

On-line zoom - webinar ID: 840 7927 3217, hasło: ODTJ

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum. PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij] oraz YouToube: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ [kliknij

Zapraszamy

Komentuj
Wydłużenie terminu zgłoszeń do Konkursu o nagrodę im. prof. Ryszarda Krystka
2 lutego 2023 | 0

Wydłużenie terminu zgłoszeń do Konkursu o nagrodę im. prof. Ryszarda Krystka
Celem Konkursu im. prof. Ryszarda Krystka jest popularyzacja wyróżniających się osiągnięć naukowych i badawczych z zakresu bezpieczeństwa drogowego oraz uhonorowanie postaci prof. Ryszarda Krystka [kliknij] (grafika: Partnerstwo dla BRD)

Kapituła Konkursu im. prof. Ryszarda Krystka zdecydowała o przedłużenie zgłaszania prac konkursowych do końca lutego 2023 r. Celem konkursu jest popularyzacja wyróżniających się osiągnięć naukowych i badawczych z zakresu bezpieczeństwa drogowego oraz uhonorowanie postaci prof. Ryszarda Krystka.

W ramach konkursu zostaną wyłonione najlepsze prace dyplomowe i naukowe w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. W Kategorii I oceniane zostaną prace dyplomowe: licencjackie, inżynierskie, magisterski, a w Kategorii II – prace naukowe: doktoraty i publikacje naukowe.

Laureat każdej z kategorii otrzyma pamiątkową statuetkę i nagrodę pieniężną w wysokości 5 tys. złotych.

Jury złożone z ekspertów i największych autorytetów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, oceni pracę biorąc pod uwagę w szczególności innowacyjność i wartość naukową pracy, możliwość szerokiego zastosowania wyników i wniosków do działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wielodyscyplinarne podejście do tego zagadnienia.

Regulamin i szczegóły konkursu dostępne są na stronie konkursu [kliknij].

Ryszard Krystek (1941-2017) - polski inżynier, wizjoner, profesor nauk technicznych specjalizujący się w zagadnieniach związanych z inżynierią ruchu drogowego. Ceniony przez studentów i współpracowników wykładowca akademicki. Wiceminister infrastruktury w latach 2004-2005.

Twórca i prezes Fundacji Rozwoju Inżynierii Lądowej oraz zastępca dyrektora ds. naukowych ITS w latach 2011-2016. Współzałożyciel Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.

Organizatorzy czekają na zgłoszenia do końca lutego 2023 [kliknij].

Komentuj
Zmarł Andrzej Gryglas
24 stycznia 2023 | 0

Zmarł Andrzej Gryglas
Andrzej Gryglas (1954-2023) (fot. facebook)

22 stycznia 2023 r. w wieku 68 lat zmarł nagle nasz Kolega

Andrzej Gryglas

Andrzej był szanowanym Kolegą, przyjaznym w kontaktach, bezinteresownie wspierającym tych, którzy tego potrzebowali.

Znaliśmy Go też jako pracowitego i rzetelnego przedsiębiorcy, szkoleniowca, społecznika.

Zawsze dbał o wysoki poziom usług szkoleniowych i kompetencje instruktorów.

Jego ośrodek szkolenia jest liderem w regionie nowodworskim, cieszy się zasłużoną opinią klientów.

Jako członek Polskiego Klastra Edukacyjnego merytorycznie wypowiadał się w ważnych sprawach branży, miał wizję.

Takim Go zapamiętamy!

Pogrzeb odbędzie się 27 stycznia 2023 roku (piątek) o godz. 12.00 w Nowym Dworze Mazowieckim, ul. Prymasa Wyszyńskiego 1

Żegnaj Andrzeju!

Witold Wiśniewski, prezes Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego

Komentuj
26.1.2023 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. "IDŹMY DALEJ"
20 stycznia 2023 | 0

26.1.2023 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. "IDŹMY DALEJ"
(fot. Jolanta Michasiewicz/graf. Grupa IMAGE)

Ze wstępnych statystyk wynika, że w minionym roku było mniej ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, mniej rannych, zatrzymano mniej pijanych kierowców i piratów drogowych [kliknij]. Ekspert pytał: - Na ile te pozytywne skutki wzrostu bezpieczeństwa na drogach będą trwałe? IDŹMY DALEJ czyli: Zmieńmy system szkolenia? System egzaminowania? Wprowadźmy okres próbny dla młodych stażem kierowców? Dokształcajmy w ODTJ-ach? oraz…? Już jutro - 26 stycznia 2023 r. godz. 11.00 odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line).

Tytuł: „Idźmy dalej”. Zaproszeni Goście: Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego oraz Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego/Dyrektor Sekretariatu KRBRD. Prowadzenie: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Tematyka. W pierwszych dniach stycznia poznaliśmy wstępne statystyki zdarzeń na polskich drogach w 2022 r. I dowiedzieliśmy się, iż po raz pierwszy, odkąd Policja prowadzi statystyki, liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej 2 tys. - spadła do 1883! Przed nami kolejna z cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Właśnie ze względu na przywołane cyfry opatrzyliśmy ją tytułem: IDŹMY DALEJ. Porozmawiamy o skuteczności restrykcyjnych przepisów, ale też, albo przede wszystkim o edukacji. O praktykach skutecznie stosowanych na świecie, o szkoleniu kandydatów na kierowców, o wychowaniu komunikacyjnym itd. itp. A przede wszystkim co powinniśmy robić, zrobić, jakie plany już są. IDŹMY DALEJ! PÓJDZIEMY DALEJ!

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Transmisje/archiwum:

On-line zoom - webinar ID: 812 9115 6564, hasło: BEZPIECZNI

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum: PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Komentuj
IDŹMY DALEJ
19 stycznia 2023 | 0

IDŹMY DALEJ
(fot./grafika: archiwum GI/PDN)

W najbliższy czwartek - 26 stycznia 2023 r. godz. 11.00 odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line). Tytuł: „Idźmy dalej”. Zaproszeni Goście: Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego oraz Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego/Dyrektor Sekretariatu KRBRD. Prowadzenie: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Tematyka. W pierwszych dniach stycznia poznaliśmy wstępne statystyki zdarzeń na polskich drogach w 2022 r. I dowiedzieliśmy się, iż po raz pierwszy, odkąd Policja prowadzi statystyki, liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej 2 tys. - spadła do 1883! Przed nami kolejna z cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Właśnie ze względu na przywołane cyfry opatrzyliśmy ją tytułem: IDŹMY DALEJ. Porozmawiamy o skuteczności restrykcyjnych przepisów, ale też, albo przede wszystkim o edukacji. O praktykach skutecznie stosowanych na świecie, o szkoleniu kandydatów na kierowców, o wychowaniu komunikacyjnym itd. itp. A przede wszystkim co powinniśmy robić, zrobić, jakie plany już są. IDŹMY DALEJ! PÓJDZIEMY DALEJ!

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Transmisje/archiwum:

On-line zoom – webinar ID: 812 9115 6564, hasło: BEZPIECZNI

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum: PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Komentuj
Szkolenie profilaktyczne na Torze Modlin
19 stycznia 2023 | 0

Szkolenie profilaktyczne na Torze Modlin
(fot. ODTJ Modlin)

Samorząd Województwa wraz z Mazowieckim Centrum Polityki Społecznej oraz Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego organizują kolejna edycję „Szkolenia profilaktycznego dla kierowców w wieku 18-24 lata oraz 55 i więcej” finansowaną w całości ze środków własnych. Wykonawcą projektu - wyłonionym w drodze przetargu - jest „Tor Modlin” Spółka z o.o.

Szkolenie dla młodych i doświadczonych kierowców „edycja 2023” to trzecia z rzędu inicjatywa mająca na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pierwsza z nich miała miejsce w 2019 roku, kolejna w 2020 roku, trzecią jest 3-letnia edycja szkoleń realizowana w latach 2021-2023.

Osiągnięcie wyznaczonego celu jakim jest poprawa bezpieczeństwa odbywa się poprzez uświadomienie młodym kierowcom (18-24 lata) zagrożeń wynikających z podejmowania ryzykownych zachowań związanych z konsekwencjami doboru prędkości jazdy oraz możliwościami skutecznego hamowania.

Grupie doświadczonych kierowców (55 lat i więcej) zajęcia teoretyczne z psychologiem oraz praktyczne z Instruktorem Techniki jazdy pokazują zagrożenia wynikające z przychodzącymi z wiekiem ograniczeniami refleksu, skutecznej obserwacji oraz odporności na zmęczenie. Obydwie grupy są też uświadamiane pod kątem wpływu na zachowania kierowców alkoholu i środków działających podobnie do alkoholu

Warunkiem wzięcia udziału w bezpłatnym szkoleniu – jest posiadanie prawa jazdy kategorii B i nie więcej niż 24 lata lub ukończenie 55 lat.

W celu zapisu na szkolenie należy złożyć wypełnioną i podpisaną Kartę zgłoszeniową.

Karty przyjmowane są osobiście w siedzibie WORD w Warszawie przy ulicy Odlewniczej 8 pok. 203 od poniedziałku do piątku w godzinach 800-1400 lub mailowo pod adresem e-mail: szkolenia@word.waw.pl lub biernacki@word.waw.pl. Nie realizujemy zapisów telefonicznych.

Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc o zapisie decyduje kolejność zgłoszeń.

Szczegółowe informacje można uzyskać w Wydziale Szkoleń i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego od poniedziałku do piątku w godzinach 700-1500 pod numerem tel. (22) 59 76 741

Szczegóły szkolenia i wszelkie niezbędne informacje znajdują się w Regulaminie.

Obecnie prowadzimy zapisy dla poniższych terminów:

* 23 luty 2023 r.

* 9 marzec 2023 r.

* 24 marzec 2023 r.

Źródło: WORD Warszawa

Komentuj
Kalendarz’2023 dla instruktora
1 stycznia 2023 | 0

Kalendarz’2023 dla instruktora
Wydawca Grupa IMAGE [kliknij]

Wydawnictwo Grupa IMAGE - od ponad 30. lat oferujące wszystko do nauki jazdy - przygotowało kolejny, niezwykle popularny kalendarz-terminarz na rok 2023 dla instruktorów i wykładowców.

Kalendarz instruktora na rok 2023:

* każdy dzień na osobnej stronie,

* znaki drogowe z opisami,

* lista osób szkolonych oraz rozkład zajęć na każdy miesiąc,

* rozliczanie kursantów w roku 2023 - rejestr zaliczonych jazd, wpłat i daty egzaminów,

* oprawa twarda,

* format 135x215 mm,

* Wydawca Grupa IMAGE [kliknij]

Komentuj
Szczęśliwego nowego roku
30 grudnia 2022 | 0

Szczęśliwego nowego roku

Niech nadchodzący rok 2023 będzie czasem zdrowia i wszelkiego powodzenia!

Niech radość dnia Nowego Roku przeniesie się na wszystkie dalsze dni nowego roku!

Niech będzie rokiem dobrym i bezpiecznym!

Szczęśliwego nowego roku!

Życzą: wydawca i redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Mamy SKRZYDŁA TRANSPORTU 2022
16 grudnia 2022 | 0

Mamy SKRZYDŁA TRANSPORTU 2022
Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS – DZIENNIKARZ BRANŻOWY ROKU 2022 (fot. TLP)

Redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS z wielką dumą informuje, iż została wyróżniona przez branżę transportową statuetką "SKRZYDŁA TRANSPORTU" przyznawaną osobom, które w sposób szczególny wspierają rozwój tego sektora. Laureatką jest redaktor naczelna Jolanta Michasiewicz, nagrodzona w kategorii DZIENNIKARZ BRANŻOWY ROKU.

Statuetki SKRZYDŁA TRANSPORTU w tym roku otrzymali: Zbigniew Rau, Minister Spraw Zagranicznych - kategoria POLITYK ROKU; Marcin Bołtryk/„Puls Biznesu” - kategoria DZIENNIKARZ ROKU oraz Jolanta Michasiewicz/PRAWO DROGOWE@NEWS - kategoria DZIENNIKARZ BRANŻOWY ROKU.

Cieszy nas bardzo, iż zauważone zostały nasze publikacje, relacje, informacje, to nasz skromny udział w zakresie podejmowanych inicjatyw legislacyjnych. Działań, które miały na celu wzmocnienie głosu branży transportowej. Wyróżnienie przyznawane jest przez organizację TRANSPORT I LOGISTYKA POLSKA. Dziękujemy i deklarujemy kontynuowanie tej pracy, rzetelne i obiektywne relacjonowanie wydarzeń.

Redakcja i Wydawca - Grupa IMAGE

Komentuj
Czekamy o 11.00
26 stycznia 2024 | 0

Czekamy o 11.00

Dziś - 26 stycznia br. (piątek) o godz. 11.00 - rozpoczynamy DYSKUSJIĘ NA RATUSZOWEJ jej tytuł: „POJAZDY AUTONOMICZNE „ZIEMIĄ OBIECANĄ” BRD?”. Zaproszenie do rozmowy przyjął prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego oraz Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz Poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD. Dyskusję poprowadzi Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

Transmisja bezpośrednia na: - platformie ZOOM/on-line zoom/webinar ID: 856 8346 5673, hasło: AUTO

oraz na - facebooku PRAWODROGOWE@NEWS (PRAWO DROGOWE NEWS) też L-INSTRUKTOR (L-INSTRUKTOR 2020-2025).

W kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ podejmiemy próbę oceny czy samochody autonomiczne ze swoimi zaletami, ale też wadami są perspektywą dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Kwestie związane z samoprowadzącmi się pojazdami wywołują wiele emocji i obaw zarówno w zakresie zagadnień technologicznych jak i tych prawnych i społecznych, a przede wszystkim właśnie bezpieczeństwa i etyki. A w Państwa opinii czy tytułowa „ziemia obiecana” oznacza, że użytkowanie pojazdów autonomicznych pozostaje opowieścią o marzeniach? Pojawia się wiele pytań, a to niewątpliwie oznacza, że zasadnym jest, aby podejmować rozmowy o materiach trudnych, ale stanowiących naszą perspektywę. Jeden z Czytelników skomentował: - Lepiej niech podyskutują o patologii na egzaminach, a co za tym idzie i szkoleniu, a nie o tym co jest daleka przyszłością, bo ludzie tracą życie na drogach za co po części odpowiedzialny jest ten system egzaminowania i szkolenia. Czy rzeczywiście to tak daleka przyszłość?

Archiwum: Zapis cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ jest dostępny do odtworzenia w każdej dowolnej chwili na:

* YOU TOUBE - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

* PRAWO DROGOWE@NEWS - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Organizatorami DYSKUSJI są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Komentuj
Czy instruktorzy i egzaminatorzy utracą swoje stanowiska pracy?
24 stycznia 2024 | 0

Czy instruktorzy i egzaminatorzy utracą swoje stanowiska pracy?
Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatym na rzecz Poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD; prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego (fot. archiwum)

Już w piątek - 26 bm. - z Katarzyną Dobrzańską-Junco i prof. Marcinem Ślęzakiem będziemy rozmawiali o pojazdach autonomicznych, o ich zaletach i wadach, o możliwości poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, o „ziemi obiecanej” jaką mogą być, ale też zapytamy: Czy instruktorzy i egzaminatorzy nauki jazdy, pełniący znaczącą rolę w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, czy te grupy edukatorów mogą być spokojne o przyszłość swojego zawodu? Przecież pojazdy autonomiczne to pojazdy bez kierowcy? Czy utracą swoje stanowiska pracy? Napiszcie do nas: tygodnik@prawodrogowe.pl

26 stycznia br. (piątek) o godz. 11.00 - zapraszamy do śledzenia kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. To spotkanie zatytułowaliśmy: „POJAZDY AUTONOMICZNE „ZIEMIĄ OBIECANĄ” BRD?” naszymi gośćmi będzie prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego oraz Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz Poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD. Dyskusję poprowadzi Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO@NEWS.

W kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ podejmiemy próbę oceny czy samochody autonomiczne ze swoimi zaletami, ale też wadami są perspektywą dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego? Kwestie związane z samoprowadzącmi się pojazdami wywołują wiele emocji i obaw zarówno w zakresie zagadnień technologicznych jak i tych prawnych i społecznych, a przede wszystkim właśnie bezpieczeństwa i etyki. A w Państwa opinii czy tytułowa „ziemia obiecana” oznacza, że użytkowanie pojazdów autonomicznych pozostaje opowieścią o marzeniach? Pojawia się wiele pytań, a to niewątpliwie oznacza, że zasadnym jest, aby podejmować rozmowy o materiach trudnych, ale stanowiących naszą perspektywę.

Transmisja bezpośrednia na:

- platformie ZOOM/on-line zoom/webinar ID: 856 8346 5673, hasło: AUTO

oraz na

- facebooku PRAWODROGOWE@NEWS (PRAWO DROGOWE NEWS) też L-INSTRUKTOR (L-INSTRUKTOR 2020-2025).

Archiwum: Zapis cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ jest dostępny do odtworzenia w każdej dowolnej chwili na:

* YOU TOUBE - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

* PRAWO DROGOWE@NEWS - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Organizatorami DYSKUSJI są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.


Komentuj
Czekamy o godz. 11.00
12 stycznia 2024 | 0

Czekamy o godz. 11.00

Dziś, 12 stycznia 2024 czekamy o godz. 11.00 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. “ZAGROŻENIE=PRZERWANY EGZAMIN”.

On-line zoom Webinar ID: 829 7540 6540 6518 hasło: STOP

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe

On-line facebook: www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Podstawą będzie obowiązujące od 1 stycznia rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (publikacja: 2023.2659 [kliknij]).

Prowadząca Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO @ NEWS do rozmowy zaprosiła:

* Marcina KIWITA, egzaminatora, kierownika Działu Egzaminatorów, Egzaminatora Nadzorującego WORD Olsztyn oraz

* Wojciecha PASIECZNEGO, eksperta ds., brd, biegłego sądowego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, wykładowcę przedmiotu wypadki drogowe na Podyplomowych Studiach Psychologia Transportu a Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, b. radcę, mł. inspektora w Wydziale ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.

Z dniem 1 stycznia 2024 r. obowiązuje Dziennik Ustaw z 8 grudnia 2023 r. poz. 2659. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach

Komentuj
Piątek - 12.01 br.
11 stycznia 2024 | 0

Piątek - 12.01 br.

12 stycznia 2024 r. (piątek/godz. 11.00) - po przesunięciu terminu - kontynuujemy rozmowę o kwestii przerywania egzaminu państwowego w sytuacji zagrożenia w ruchu drogowym. Spotkanie zatytułowaliśmy: „Zagrożenie = przerwanie egzaminu. Egzamin po 1 stycznia 2024 r. cz. 2”. Podstawą będzie obowiązujące od 1 stycznia rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (publikacja: 2023.2659 [kliknij]).

Prowadząca Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO @ NEWS do rozmowy zaprosiła:

* Marcina KIWITA, egzaminatora, kierownika Działu Egzaminatorów, Egzaminatora Nadzorującego WORD Olsztyn oraz

* Wojciecha PASIECZNEGO, eksperta ds., brd, biegłego sądowego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, wykładowcę przedmiotu wypadki drogowe na Podyplomowych Studiach Psychologia Transportu a Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, b. radcę, mł. inspektora w Wydziale ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.

Z dniem 1 stycznia nadchodzącego roku, jeżeli zdający egzamin na prawo jazdy popełni błąd wymieniony w tabeli błędów opublikowanej w załączniku nr 1 rozporządzenia egzaminator może przerwać ten egzamin. Przypomnijmy - do 31 grudnia 2023 r. w tej samej sytuacji egzaminator obowiązkowo musiał przerwać egzamin. Przerwie egzamin, jeżeli oceni, że dopuszczenie się błędu z przywołanej tabeli błędów zagrażało bezpieczeństwu życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Jeżeli nie zagrażało zdający ma tylko błąd przy wykonywanym zadaniu. Przywołajmy obowiązujący zapis art. 52 ust. 2 Ustawy o kierujących pojazdami: „Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego”. Przed zaproszonymi do DYSKUSJI ekspertami postawimy niezwykle ważną kwestię - Kiedy następuje zagrożenie skutkujące przerwaniem egzaminu?!

Rozpocznijmy fragmentem wypowiedzi M. Kiwita [kliknij]: „Najwięcej dyskusji w środowisku egzaminatorów wzbudziła jednak zmiana, która spowoduje odejście od pewnego automatyzmu w podejmowaniu decyzji o przerwaniu części praktycznej egzaminu realizowanej w ruchu drogowym, implikując konieczność każdorazowej oceny czy zachowanie osoby egzaminowanej zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, równocześnie czyniąc ten element głównym wyznacznikiem (stosownie zresztą do dyspozycji ustawowej) możliwości zakończenia egzaminu przed wykonaniem wszystkich przewidzianych programem egzaminacyjnym zadań - Tabela nr 9, załącznika nr 1 do rozporządzenia - „Zachowania osoby egzaminowanej mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego (dotychczas: tab. nr 1, zał. nr 2 - „Zachowania osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujące przerwaniem egzaminu państwowego”). Powyższe stanowi niewątpliwie z jednej strony krok w kierunku profesjonalizacji zawodu egzaminatora (dokona on oceny przez pryzmat konkretnej sytuacji w ruchu drogowym, bazując przy tym na swojej wiedzy i doświadczeniu), z drugiej zaś daje podstawy do rzetelniejszej oceny wiedzy i umiejętności kandydata na kierowcę (popełnienie błędu z dotychczas obowiązującej tab. nr 1 nie zawsze wiązało się ze stworzeniem bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia uczestnika ruchu drogowego).”. I jeszcze cytat z wypowiedzi Tomasza Dziuganowskiego, prezesa Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów [kliknij]: „Jakie będzie poczucie bezpieczeństwa egzaminatora w stanie prawnym od 1 stycznia 2024 roku, jeśli np.: osoba egzaminowana przejedzie przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, gdy sygnalizator będzie nadawać w danej chwili czerwony sygnał świetlny lub gdy na znaku STOP zdający egzamin nie zatrzymując się, przejedzie skrzyżowanie bez upewniania się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem? Czy egzaminator jako uczestnik ruchu ma czuć się wówczas bezpiecznie, czy zdąży zahamować, aby uniknąć kolizji lub wypadku?”

Komentuj
Piątek/12.1.2024
28 grudnia 2023 | 0

Piątek/12.1.2024
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Zagrożenie = przerwany egzamin. Zmiany po 1.1.2024 cz. 2. (od lewej: Wojciech Pasieczny, ekspert ds. brd, biegły sądowy ds. rekonstrukcji wypadków drogowych; Marcin Kiwit, egzaminator, kierownik Działu Egzaminatorów, Egzaminator Nadzorujący w WORD Olsztyn (fot. arch. PRAWO DROGOWE@NEWS, graf. Grupa IMAGE)

7 grudnia 2023 r. w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ rozmawialiśmy o egzaminie na prawo jazdy według stanu prawnego obowiązującego od 1 stycznia 2024 r. [kliknij] gośćmi cyklu byli: Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa oraz Przemysław Sarosiek, dyrektor WORD w Białymstoku. Z pierwszym dniem nadchodzącego roku zacznie obowiązywać nowe Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2023 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (publikacja: 2023.2659 [kliknij]). 5 stycznia 2024 r. (piątek/godz. 11.00) - zgodnie z poczynioną obietnicą - kontynuujemy rozmowę o zmienionej w tym akcie wykonawczym kwestii przerywania egzaminu państwowego w sytuacji zagrożenia w ruchu drogowym.

Spotkanie zatytułowaliśmy: „Zagrożenie = przerwanie egzaminu. Egzamin po 1 stycznia 2024 r. cz. 2”.

Prowadząca Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna PRAWA DROGOWEGO @ NEWS do rozmowy zaprosiła:

Marcina KIWITA, egzaminatora, kierownika Działu Egzaminatorów, Egzaminatora Nadzorującego WORD Olsztyn oraz

* Wojciecha PASIECZNEGO, eksperta ds., brd, biegłego sądowego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, wykładowcę przedmiotu wypadki drogowe na Podyplomowych Studiach Psychologia Transportu a Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, b. radcę, mł. inspektora w Wydziale ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.

Z dniem 1 stycznia nadchodzącego roku, jeżeli zdający egzamin na prawo jazdy popełni błąd wymieniony w tabeli błędów opublikowanej w załączniku nr 1 rozporządzenia egzaminator może przerwać ten egzamin. Przypomnijmy - do 31 grudnia 2023 r. w tej samej sytuacji egzaminator obowiązkowo musiał przerwać egzamin. Przerwie egzamin, jeżeli oceni, że dopuszczenie się błędu z przywołanej tabeli błędów zagrażało bezpieczeństwu życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Jeżeli nie zagrażało zdający ma tylko błąd przy wykonywanym zadaniu. Przywołajmy obowiązujący zapis art. 52 ust. 2 Ustawy o kierujących pojazdami: „Część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego”. Przed zaproszonymi do DYSKUSJI ekspertami postawimy niezwykle ważną kwestię - Kiedy następuje zagrożenie skutkujące przerwaniem egzaminu?!

Rozpocznijmy fragmentem wypowiedzi M. Kiwita [kliknij]: „Najwięcej dyskusji w środowisku egzaminatorów wzbudziła jednak zmiana, która spowoduje odejście od pewnego automatyzmu w podejmowaniu decyzji o przerwaniu części praktycznej egzaminu realizowanej w ruchu drogowym, implikując konieczność każdorazowej oceny czy zachowanie osoby egzaminowanej zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, równocześnie czyniąc ten element głównym wyznacznikiem (stosownie zresztą do dyspozycji ustawowej) możliwości zakończenia egzaminu przed wykonaniem wszystkich przewidzianych programem egzaminacyjnym zadań - Tabela nr 9, załącznika nr 1 do rozporządzenia - „Zachowania osoby egzaminowanej mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego (dotychczas: tab. nr 1, zał. nr 2 - „Zachowania osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujące przerwaniem egzaminu państwowego”). Powyższe stanowi niewątpliwie z jednej strony krok w kierunku profesjonalizacji zawodu egzaminatora (dokona on oceny przez pryzmat konkretnej sytuacji w ruchu drogowym, bazując przy tym na swojej wiedzy i doświadczeniu), z drugiej zaś daje podstawy do rzetelniejszej oceny wiedzy i umiejętności kandydata na kierowcę (popełnienie błędu z dotychczas obowiązującej tab. nr 1 nie zawsze wiązało się ze stworzeniem bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia uczestnika ruchu drogowego).”. I jeszcze cytat z wypowiedzi Tomasza Dziuganowskiego, prezesa Rady Głównej Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów [kliknij]: „Jakie będzie poczucie bezpieczeństwa egzaminatora w stanie prawnym od 1 stycznia 2024 roku, jeśli np.: osoba egzaminowana przejedzie przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, gdy sygnalizator będzie nadawać w danej chwili czerwony sygnał świetlny lub gdy na znaku STOP zdający egzamin nie zatrzymując się, przejedzie skrzyżowanie bez upewniania się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem? Czy egzaminator jako uczestnik ruchu ma czuć się wówczas bezpiecznie, czy zdąży zahamować, aby uniknąć kolizji lub wypadku?

Już dziś zapraszamy do rozmowy: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Dziś godz. 11.00
21 grudnia 2023 | 0

Dziś godz. 11.00

Dziś, 21 grudnia br. o godz. 11.00 rozpocznie się ostatnie w tym roku spotkanie on-line w formule DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Prowadząca - Bożenna Chlabicz zaprosiła Dominika Grabowskiego, sekretarza Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, kierownika Szkoleń i BRD i egzaminatora nadzorującego w WORD Opole, instruktora techniki jazdy. „Jak są szkoleni kandydaci na kierowców i dlaczego tak źle?” postawiła tytułowe pytania, a nawet szerzej. Transmisja: Bezpośrednia, ogólnie dostępna transmisja jest na platformie ZOOM: on-line zoom (webinar ID: 862 6858 6144 hasło: 20232024) oraz na facebooku PRAWODROGOWE@NEWS (facebook PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR (facebook L-INSTRUKTOR 2020-2025).

Komentuj
Jeszcze jutro bezpłatnie sprawdzisz światła
8 grudnia 2023 | 0

Jeszcze jutro bezpłatnie sprawdzisz światła
(fot. PIXABAY)

Jutro, w sobotę tj. 9 grudnia na blisko 1400 stacjach kontroli pojazdów kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić stan i ustawienie świateł w pojazdach. Pamiętajmy, że dla bezpieczeństwa jazdy ważny jest stan wszystkich elementów oświetlenia: żarówek, lamp oraz ustawienie świateł mijania.

Oświetlenie pojazdów poruszających się po polskich drogach budzi szereg zastrzeżeń, dlatego od 19 października do 9 grudnia 2023 r. Policja, Instytut Transportu Samochodowego wraz z partnerami prowadzą ogólnopolską kampanię pn. „Twoje Światła - Nasze Bezpieczeństwo”. Ma ona na celu uświadomienie kierującym wpływu jakości i stanu oświetlenia na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. W ramach kampanii w najbliższą sobotę tj. 9 grudnia na blisko 1400 stacjach kontroli pojazdów kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić stan i ustawienie świateł w pojazdach. Pamiętajmy, że dla bezpieczeństwa jazdy ważny jest stan wszystkich elementów oświetlenia: żarówek, lamp oraz ustawienie świateł mijania. - Oświetlenie pojazdów poruszających się po polskich drogach budzi szereg zastrzeżeń. Z danych Instytutu Transportu Samochodowego wynika, że aż 98 proc. polskich kierowców doświadcza oślepiania przez inne samochody, a 40 proc. skarży się, że ich światła świecą za słabo. Te negatywne statystyki często potwierdzają policyjne kontrole drogowe. Aby mieć pewność, że światła naszego pojazdu świecą właściwie, warto skorzystać z ostatniej w tym roku edycji „drzwi otwartych” na stacjach kontroli pojazdów w całej Polsce - mówi prof. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego.

Jeśli oświetlenie pojazdu jest wadliwe, to w złych warunkach atmosferycznych i przy niedostatecznej widoczności, wzrasta prawdopodobieństwo wypadku drogowego. Sprawne, prawidłowo wyregulowane światła mijania pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę bądź pieszego poruszającego się jezdnią lub poboczem. Ma to szczególne znaczenie w warunkach jesienno-zimowych.

Poniżej wykaz liczący blisko 1400 stacji diagnostycznych w całej Polsce, które biorą udział w kampanii. Wykaz można znaleźć także na stronie: www.its.waw.pl, na stronach jednostek Policji oraz partnerów kampanii. Dodatkowo aplikacja Yanosik wskaże zainteresowanym najbliższą stację, na której można sprawdzić stan oświetlenia.

Kampania została zainicjowana przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego. Partnerami przedsięwzięcia są: Firma Neptis S.A. – operator znanego wśród kierowców komunikatora Yanosik, Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów, Polski Związek Motorowy, firma DEKRA Polska Sp. z o.o., Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji, sieć stacji Speed Car Sp. z o.o., firma Screen Network S.A. oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Więcej informacji: www.policja.pl oraz www.its.waw.pl

Link: wykaz stacji kontroli pojazdów oraz materiały dodatkowe

Komentuj
Dziś o godz. 11.00 rozmawiamy o zmianach w egzaminowaniu
7 grudnia 2023 | 0

Dziś o godz. 11.00 rozmawiamy o zmianach w egzaminowaniu
PRAWO DROGOWE@NEWS. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - archiwum

(od lewej) Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, Przemysław Sarosiek, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku (fot. Jolanta Michasiewicz oraz ze zbiorów prywatnych)

Dziś o godz. 11.00 rozpoczynamy DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ (on-line) poświęconą zmianą jakie niesie oczekiwane rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Do rozmowy - redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła Tomasza Matuszewskiego, WORD Warszawa oraz Przemysława Sarosieka, WORD Białystok.

On-line zoom - webinar ID: 831 2275 0410 hasło: 2023

On-line facebook:

www.facebook.com/prawodrogowenews

www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025

Dyskusja tradycyjne w trybie on-line będzie transmitowana na platformie zoom oraz w mediach społecznościowych - facebook. Następnie jej retransmisja dostępna na stronach YouTouba oraz w portalach PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz L-INSTRUKTOR.

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Zapraszamy

Projekt z dnia 25 października/załączniki/protokół uzgodnień [kliknij]

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Dziś o godz. 11.00
24 listopada 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Dziś o godz. 11.00

W dniu wczorajszym w Warszawie odbyła się Gala Nagrody PARTNER BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO 2023. Znamy tegorocznych laureatów [kliknij], a w tym gronie DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Dziś o godzinie 11.00 organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zapraszają do kolejnej edycji zatytułowanej: „Partnerzy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2023”.

Gościem DYSKUSJI będzie prezeska Stowarzyszenia Partnerstwo dla BRD Dorota Olszewska, zaprosimy także przedstawicieli laureatów.

Organizatorzy DYSKUSJI: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR zapraszają do DYSKUSJI on-line - 24 listopada br. (piątek), godz. 11.00-12.00.

Rozmowę poprowadzą: Bożenna Chlabicz oraz Jolanta Michasiewicz.

Tradycyjnie rozmowa będzie transmitowana:

ON-LINE ZOOM - webinar ID 899 9702 9752 hasło: NAGRODA

ON-LINE FACEBOOK:

   www.facebook.com/prawodrogowe

…www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025  / https://www.facebook.com/profile.php?id=100076434306869

Komentuj
Jutro, czekamy o 11.00
23 listopada 2023 | 0

Jutro, czekamy o 11.00
[kliknij]

Dziś w Warszawie odbędzie się 13. Gala Nagrody PARTNER BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO 2023. Poznamy jej tegorocznych laureatów  [kliknij], a już na jutro w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ spotkanie z przedstawicielami zwycięzców Nagrody PARTNER BRD 2023.

Gościem DYSKUSJI będzie prezeska Stowarzyszenia Partnerstwo dla BRD Dorota Olszewska, zaprosimy także przedstawicieli laureatów.

Organizatorzy DYSKUSJI: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR zapraszają do DYSKUSJI on-line - 24 listopada br. (piątek), godz. 11.00-12.00.

Rozmowę poprowadzą: Bożenna Chlabicz oraz Jolanta Michasiewicz.

Tradycyjnie rozmowa będzie transmitowana:

ON-LINE ZOOM - webinar ID 899 9702 9752 hasło: NAGRODA

ON-LINE FACEBOOK:

   www.facebook.com/prawodrogowe

   www.facebook.com/L-instruktor

Komentuj
Czekamy o 12.00
9 listopada 2023 | 0

Czekamy o 12.00
PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ

Kolejne w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - spotkanie on-line - odbędzie się dziś - 9 listopada br., początek godz. 12.00 pt. „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”, też o Światowym Dniu Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Gośćmi red. Jolanty Michasiewicz będą: Katarzyna Dobrzańska-Junco oraz ksiądz Zbigniew Szostak.

Transmisje:

* on-line zoom: webinar ID: 869 4342 6318 hasło: PRZEJŚCIE

* on line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Przed nami kolejny Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Centralne obchody w Polsce odbędą się 19 listopada br. w Zabawie k. Tarnowa. Zaplanowano wspomnienie tych, którzy stracili życie na drodze, program muzyczny „Przejście… przez ból”, mszę w intencji ofiar wypadków drogowych i ich rodzin, spotkanie przy pomniku „Przejście”, posadzenie Drzewa Pamięci. Wcześniej - 9 listopada (czwartek) o godz. 12.00 w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - oczywiście on-line - będziemy rozmawiali właśnie: „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”. Zaproszonych do Dyskusji zapytamy o działania wspierające tych, którzy zmagają się z traumą po tragedii wypadku drogowego. Ale przede wszystkim chcemy porozmawiać o idei i konkretnych działaniach Centrum Leczenia Traumy ofiar wypadków drogowych i ich bliskich, może też sprawców. Zadamy trudne pytania o wspierających, o Funduszach, o środkach przeznaczanych na pomoc poszkodowanym.

Gośćmi redaktor Jolanty Michasiewicz będą:

* Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD,

* ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

Organizatorami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje - tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisje:

* on-line zoom: webinar ID: 869 4342 6318 hasło: PRZEJŚCIE

* on line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Archiwum:

* PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

* YouToube. Wyszukiwarka: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

Czekamy, 9 listopada (czwartek), tym razem o godz. 12.00.

Komentuj
9 listopada 2023. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line)
8 listopada 2023 | 0

9 listopada 2023. DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line)
Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ (on-line) 9 listopada (czwartek) 2023 r., godz. 12.00 (od lewej)” Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD oraz ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie (fot. Jolanta Michasiewicz)

Kolejne w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - spotkanie on-line - odbędzie się jutro - 9 listopada br., początek godz. 12.00 pt. „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”, też o Światowym Dniu Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Gośćmi red. Jolanty Michasiewicz będą: Katarzyna Dobrzańska-Junco oraz ksiądz Zbigniew Szostak.

Przed nami kolejny Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Centralne obchody w Polsce odbędą się 19 listopada br. w Zabawie k. Tarnowa. Zaplanowano wspomnienie tych, którzy stracili życie na drodze, program muzyczny „Przejście… przez ból”, mszę w intencji ofiar wypadków drogowych i ich rodzin, spotkanie przy pomniku „Przejście”, posadzenie Drzewa Pamięci. Wcześniej - 9 listopada (czwartek) o godz. 12.00 w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - oczywiście on-line - będziemy rozmawiali właśnie: „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”. Zaproszonych do Dyskusji zapytamy o działania wspierające tych, którzy zmagają się z traumą po tragedii wypadku drogowego. Ale przede wszystkim chcemy porozmawiać o idei i konkretnych działaniach Centrum Leczenia Traumy ofiar wypadków drogowych i ich bliskich, może też sprawców. Zadamy trudne pytania o wspierających, o Funduszach, o środkach przeznaczanych na pomoc poszkodowanym.

Gośćmi redaktor Jolanty Michasiewicz będą:

* Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD,

* ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

Organizatorami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje - tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisje:

* on-line zoom: webinar ID: 869 4342 6318 hasło: PRZEJŚCIE

* on line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Archiwum:

* PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

* YouToube. Wyszukiwarka: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

Czekamy, 9 listopada (czwartek), tym razem o godz. 12.00.


Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ
7 listopada 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ

Kolejne w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - spotkanie on-line - odbędzie się 9 listopada br., początek godz. 12.00 pt. „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”, też o Światowym Dniu Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Gośćmi red. Jolanty Michasiewicz będą: Katarzyna Dobrzańska-Junco oraz ksiądz Zbigniew Szostak.

Przed nami kolejny Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Centralne obchody w Polsce odbędą się 19 listopada br. w Zabawie k. Tarnowa. Zaplanowano wspomnienie tych, którzy stracili życie na drodze, program muzyczny „Przejście… przez ból”, mszę w intencji ofiar wypadków drogowych i ich rodzin, spotkanie przy pomniku „Przejście”, posadzenie Drzewa Pamięci. Wcześniej - 9 listopada (czwartek) o godz. 12.00 w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - oczywiście on-line - będziemy rozmawiali właśnie: „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”. Zaproszonych do Dyskusji zapytamy o działania wspierające tych, którzy zmagają się z traumą po tragedii wypadku drogowego. Ale przede wszystkim chcemy porozmawiać o idei i konkretnych działaniach Centrum Leczenia Traumy ofiar wypadków drogowych i ich bliskich, może też sprawców. Zadamy trudne pytania o wspierających, o Funduszach, o środkach przeznaczanych na pomoc poszkodowanym.

Gośćmi redaktor Jolanty Michasiewicz będą:

* Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD,

* ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

Organizatorami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje - tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisje:

* on-line zoom: webinar ID: 869 4342 6318 hasło: PRZEJŚCIE

* on line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Archiwum:

* PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

* YouToube. Wyszukiwarka: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

Czekamy, 9 listopada (czwartek), tym razem o godz. 12.00.

Komentuj
NA RATUSZOWEJ: o bezpłatnej pomocy psychologicznej dla ofiar wypadków
7 listopada 2023 | 0

NA RATUSZOWEJ: o bezpłatnej pomocy psychologicznej dla ofiar wypadków
Goście DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ (on-line) 9 listopada (czwartek) 2023 r., godz. 12.00 (od lewej)” Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD oraz ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie (fot. archiwum prywatne oraz Jolanta Michasiewicz)

Ofiary wypadków drogowych w Polsce mogą uzyskać bezpłatną pomoc psychologiczną - informuje Małopolska Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz jej członek - Stowarzyszenie PRZEJŚCIE. Piszą: pracujemy nad tym, aby ofiary wypadków z całej Polski otrzymywały pomoc jakiej potrzebują. Kolejny krok wykonany. Ofiary wypadków otrzymują BEZPŁATNĄ pomoc psychologiczną. Uruchamiamy zapisy! Prosimy o to, aby rozprzestrzeniać tą informację, dzielić się nią ze znajomymi, wśród najbliższych. Pamiętajmy, że takiej pomocy potrzebują nie tylko ofiary bezpośrednie wypadków, ale także pośrednie - rodzina, najbliżsi ofiar, świadkowie, służby, sprawcy czy rodziny sprawców.

Świadczenia w ramach Centrum Leczenia Traumy realizowane są na podstawie umowy z NARODOWYM FUNDUSZEM ZDROWIA w zakresie Świadczenia opieki zdrowotnej - program oddziaływań terapeutycznych dla osób z doświadczeniem traumy [kliknij]. Wizytę w Poradni psychologicznej [kliknij] można umówić telefonicznie: 505717815 oraz emailowo: stowarzyszenie@przejscie.com

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ zraszają na kolejne spotkanie on-line - odbędzie się 9 listopada br., początek godz. 12.00 pt. „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”, też o Światowym Dniu Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Gośćmi red. Jolanty Michasiewicz będą: Katarzyna Dobrzańska-Junco oraz ksiądz Zbigniew Szostak.

Przed nami kolejny Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych 2023. Centralne obchody w Polsce odbędą się 19 listopada br. w Zabawie k. Tarnowa. Zaplanowano wspomnienie tych, którzy stracili życie na drodze, program muzyczny „Przejście… przez ból”, mszę w intencji ofiar wypadków drogowych i ich rodzin, spotkanie przy pomniku „Przejście”, posadzenie Drzewa Pamięci. Wcześniej - 9 listopada (czwartek) o godz. 12.00 w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - oczywiście on-line - będziemy rozmawiali właśnie: „O Przejściu, o terapii, o poszkodowanych w wypadkach”. Zaproszonych do Dyskusji zapytamy o działania wspierające tych, którzy zmagają się z traumą po tragedii wypadku drogowego. Ale przede wszystkim chcemy porozmawiać o idei i konkretnych działaniach Centrum Leczenia Traumy ofiar wypadków drogowych i ich bliskich, może też sprawców. Zadamy trudne pytania o wspierających, o Funduszach, o środkach przeznaczanych na pomoc poszkodowanym.

Gośćmi redaktor Jolanty Michasiewicz będą:

* Katarzyna Dobrzańska-Junco, prezes Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy BRD, sekretarz Małopolskiej Wojewódzkiej Rady BRD,

* ksiądz Zbigniew Szostak, prezes Stowarzyszenia PRZEJŚCIE, kustosz Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

Organizatorami DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje - tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisje:

* on-line zoom: webinar ID: 869 4342 6318 hasło: PRZEJŚCIE

* on line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2024

Archiwum:

* PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

* YouToube. Wyszukiwarka: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

Czekamy, 9 listopada (czwartek), tym razem o godz. 12.00.

Komentuj
Czekamy o 11.00
23 października 2023 | 0

Czekamy o 11.00

Dziś - 23 października 2023 r. - o godz. 11.00 DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - jej tytuł: „Smartfon - największe zagrożenie na drodze?”. Prowadząca - Bożenna Chlabicz do rozmowy zaprosiła Witolda Świtkiewicza, psychologa transportu.

Tradycyjnie ogólnie dostępna transmisja realizowana będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku:

On-line zoom (webinar ID: 837 3875 9947 hasło: ZADZWON)

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews też www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Zapis Dyskusji każdorazowo udostępniami na platformie YouTube [kliknij].

Tematyka. W 2022 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało 26 639 osób, w tym śmierć poniosło 1896 osób, a 24 743. W porównaniu do 2021 roku to mniej ofiar o 2021, zanotowano też mniej zabitych o 349 osób i rannych o 1672 osoby - informuje Policja. Niestety statystykach nie znajdujemy przyczyny jaką jest używanie smartfona. Szacunki mówią, że symptomy przemiany w smartfonowe zombie przejawia już co 5 mieszkaniec dużego miasta w Europie i na świecie. Jak dotrzeć do świadomości kierowców? Ale też, pieszych, rowerzystów, użytkowników urządzeń transportu osobistego? Czy istnieje metoda skutecznej edukacji. Jak wyeliminować takie nieodpowiedzialne, a bardzo groźne w skutkach zachowania z ruchu drogowego? Wymienione kwestie będą przedmiotem kolejnej DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Organizatorzy. Do DYSKUSJI zapraszają organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i Portal „L-instruktor”.

Komentuj
Dziś! Adwokat Magdalena Fertak NA RATUSZOWEJ
12 października 2023 | 0

Dziś! Adwokat Magdalena Fertak NA RATUSZOWEJ

Już dziś - o godzinie 11.00 - rozpocznie się kolejne spotkanie on-line w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Gościem będzie adwokat Magdalena Fertak. Podejmiemy kilka wybranych, interesujących kierowców rozstrzygnięć nowych i tych znowelizowanych Kodeksu karnego. Tradycyjnie będzie dostępna transmisja na żywo:

- on-line zoom - webinar ID: 847 2990 2666 hasło: KARA

- on-line facebook profilu tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: www.facebook.com/prawodrogowe

- on-line facebook profil portalu L-INSTRUKTOR: www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025

O nowej zaostrzonej karze dla kierowcy, który pijany lub odurzony narkotykami powoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, o sankcji jaką jest konfiskata pojazdu, ale też o kradzieży tablic rejestracyjnych itd. Te kwestie redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS podejmie w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zaproszonej do udziału w tym wydarzeniu adwokat Magdalenie Fertak - prawnikowi pracującemu w stołecznej kancelarii prawnej, która od lat angażuje się w działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym - prowadząca rozmowę będzie chciała zadać kilka ważnych i aktualnych pytań. Odpowiedzi i informacje w nich zawarte niewątpliwie mogą być niezwykle cennym przyczynkiem do wzbogacenia warsztatu edukatorów, tych prowadzących kursy reedukacyjne w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, ale też wykładowców szkoleń, których celem jest redukcja tzw. punktów karnych - „-6”, także tych prowadzących coroczne warsztaty doskonalenia zawodowego oraz oczywiście samym instruktorom, wykładowcom i egzaminatorom. Zdecydowanie nam wszystkim potrzebna jest taka krótka lekcja edukacji prawnej prowadzonej przez praktykującego prawnika i równie cenionego pedagoga.

Tradycyjnie będzie dostępna transmisja na żywo:

- on-line zoom - webinar ID: 847 2990 2666 hasło: KARA

- on-line facebook profilu tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: www.facebook.com/prawodrogowe

- on-line facebook profil portalu L-INSTRUKTOR: www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025

Spotkanie oczywiście będzie dostępne także w:

- archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS

- platformie wideo YouToube.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ:

- Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym,

- Polski Klaster Edukacyjny,

- redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS,

- redakcja portalu L-INSTRUKTOR.

Czekamy, 12 października 2023 r. (czwartek), on-line, godz. 11.00-12.00.

Komentuj
Dziś, adwokat Magdalena Fertak NA RATUSZOWEJ
11 października 2023 | 0

Dziś, adwokat Magdalena Fertak NA RATUSZOWEJ
(od lewej) Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS, Magdalena Fertak, adwokat, Kancelaria prawna w Warszawie (fot. ze zbiorów prywatnych

Już w najbliższy czwartek - 12 października br. o godzinie 11.00 - rozpocznie się kolejne spotkanie on-line w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Gościem redaktor Jolanty Michasiewicz będzie adwokat Magdalena Fertak. Tytuł: „O konfiskacie pojazdu itp. w nowym wymiarze kar”. Podejmiemy kilka wybranych, interesujących kierowców rozstrzygnięć nowych i tych znowelizowanych Kodeksu karnego.

O nowej zaostrzonej karze dla kierowcy, który pijany lub odurzony narkotykami powoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, o sankcji jaką jest konfiskata pojazdu, ale też o kradzieży tablic rejestracyjnych itd. Te kwestie redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS podejmie w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zaproszonej do udziału w tym wydarzeniu adwokat Magdalenie Fertak - prawnikowi pracującemu w stołecznej kancelarii prawnej, która od lat angażuje się w działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym - prowadząca rozmowę będzie chciała zadać kilka ważnych i aktualnych pytań. Odpowiedzi i informacje w nich zawarte niewątpliwie mogą być niezwykle cennym przyczynkiem do wzbogacenia warsztatu edukatorów, tych prowadzących kursy reedukacyjne w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, ale też wykładowców szkoleń, których celem jest redukcja tzw. punktów karnych - „-6”, także tych prowadzących coroczne warsztaty doskonalenia zawodowego oraz oczywiście samym instruktorom, wykładowcom i egzaminatorom. Zdecydowanie nam wszystkim potrzebna jest taka krótka lekcja edukacji prawnej prowadzonej przez praktykującego prawnika i równie cenionego pedagoga.

Tradycyjnie będzie dostępna transmisja na żywo:

- on-line zoom - webinar ID: 847 2990 2666 hasło: KARA

- on-line facebook profilu tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: www.facebook.com/prawodrogowe

- on-line facebook profil portalu L-INSTRUKTOR: www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025

Spotkanie oczywiście będzie dostępne także w:

- archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS

- platformie wideo YouToube.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ:

- Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym,

- Polski Klaster Edukacyjny,

- redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS,

- redakcja portalu L-INSTRUKTOR.

Czekamy, 12 października 2023 r. (czwartek), on-line, godz. 11.00-12.00.

Już dziś czekamy na pytania: e-mail – tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
W DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ o kilku zmianach w Kodeksie karnym
5 października 2023 | 0

W DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ o kilku zmianach w Kodeksie karnym
Archiwum DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij] (fot. Grupa IMAGE)

Już w najbliższy czwartek - 12 października br. o godzinie 11.00 - rozpocznie się kolejne spotkanie on-line w ramach DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Gościem redaktor Jolanty Michasiewicz będzie adwokat Magdalena Fertak. Tytuł: „O konfiskacie pojazdu itp. w nowym wymiarze kar”. Podejmiemy kilka wybranych, interesujących kierowców rozstrzygnięć nowych i tych znowelizowanych Kodeksu karnego.

O nowej zaostrzonej karze dla kierowcy, który pijany lub odurzony narkotykami powoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, o sankcji jaką jest konfiskata pojazdu, ale też o kradzieży tablic rejestracyjnych itd. Te kwestie redaktor naczelna tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS podejmie w ramach cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zaproszonej do udziału w tym wydarzeniu adwokat Magdalenie Fertak - prawnikowi pracującemu w stołecznej kancelarii prawnej, która od lat angażuje się w działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym - prowadząca rozmowę będzie chciała zadać kilka ważnych i aktualnych pytań. Odpowiedzi i informacje w nich zawarte niewątpliwie mogą być niezwykle cennym przyczynkiem do wzbogacenia warsztatu edukatorów, tych prowadzących kursy reedukacyjne w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii, ale też wykładowców szkoleń, których celem jest redukcja tzw. punktów karnych - „-6”, także tych prowadzących coroczne warsztaty doskonalenia zawodowego oraz oczywiście samym instruktorom, wykładowcom i egzaminatorom. Zdecydowanie nam wszystkim potrzebna jest taka krótka lekcja edukacji prawnej prowadzonej przez praktykującego prawnika i równie cenionego pedagoga.

Tradycyjnie będzie dostępna transmisja na żywo:

- on-line zoom - webinar ID: 847 2990 2666 hasło: KARA

- on-line facebook profilu tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: www.facebook.com/prawodrogowe

- on-line facebook profil portalu L-INSTRUKTOR: www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025

Spotkanie oczywiście będzie dostępne także w:

- archiwum PRAWA DROGOWEGO@NEWS

- platformie wideo YouToube.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ:

- Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym,

- Polski Klaster Edukacyjny,

- redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS,

- redakcja portalu L-INSTRUKTOR.

Czekamy, 12 października 2023 r. (czwartek), on-line, godz. 11.00-12.00.

Już dziś czekamy na pytania: e-mail – tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Dziś o 11.00!
4 października 2023 | 0

Dziś o 11.00!

„Raport NIK o szkoleniu kierowców: co zrobić, żeby było dobrze?” - o kwestiach wynikających z opublikowanego raportu Najwyższej Izby Kontroli dziś Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym będzie rozmawiała z Tomaszem Matuszewskim, sekretarzem Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zapraszamy on-line, początek godz. 11.00.

Przedmiot rozmowy: 11 września 2023 r. Najwyższa Izba Kontroli Departament Infrastruktury opublikowała raport z wynikami kontroli - KIN.430.10.2022 Nr ewid. 146/2022/P/21/033/KIN - pt. „System szkolenia kandydatów na kierowców” [kliknij]. Raport opracowany przez Departament Infrastruktury NIK i sygnowany przez prezesa Mariana Banasia 30 maja br. Autorzy analizy oceniają: - W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. NIK zdiagnozowała problemy na każdym etapie systemu szkolenia: w jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. Efekty są łatwe do przewidzenia - Polska od lat zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem bezpieczeństwa na drogach, a w grupie wiekowej kierowców 18-24 lat jest największy procent sprawców wypadków. W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, tym bardziej w obliczu rosnących społecznych i ekonomicznych kosztów jednostkowych wypadków i kolizji drogowych, które sięgają rocznie ponad 39 mld zł. Analizowane kwestie, a może przede wszystkim wynikające z kontroli wnioski będą przedmiotem DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, którą zaplanowano na najbliższy czwartek - 28 września br. Spotkanie oczywiście w formule on-line. Transmisja dostępna zarówno na platformie zoom jak tez na facebooku.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja:

on-line zoom: webinar ID - 854 5344 7494, hasło: NIK

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe

on-line facegook: www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Komentuj
Czekamy w środę!
2 października 2023 | 0

Czekamy w środę!
UWAGA! Zmiana terminu na 4 października br.

„Raport NIK o szkoleniu kierowców: co zrobić, żeby było dobrze?” - o kwestiach wynikających z opublikowanego raportu Najwyższej Izby Kontroli Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym będzie rozmawiała z Tomaszem Matuszewskim, sekretarzem Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zapowiedziany wcześniej termin - z ważnych i niezależnych od redakcji powodów - zmuszeni jesteśmy przesunąć na 4 października br. (on-line, początek godz. 11.00). Przepraszamy za utrudnienia.

Przedmiot rozmowy: 11 września 2023 r. Najwyższa Izba Kontroli Departament Infrastruktury opublikowała raport z wynikami kontroli - KIN.430.10.2022 Nr ewid. 146/2022/P/21/033/KIN - pt. „System szkolenia kandydatów na kierowców” [kliknij]. Raport opracowany przez Departament Infrastruktury NIK i sygnowany przez prezesa Mariana Banasia 30 maja br. Autorzy analizy oceniają: - W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. NIK zdiagnozowała problemy na każdym etapie systemu szkolenia: w jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. Efekty są łatwe do przewidzenia - Polska od lat zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem bezpieczeństwa na drogach, a w grupie wiekowej kierowców 18-24 lat jest największy procent sprawców wypadków. W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, tym bardziej w obliczu rosnących społecznych i ekonomicznych kosztów jednostkowych wypadków i kolizji drogowych, które sięgają rocznie ponad 39 mld zł. Analizowane kwestie, a może przede wszystkim wynikające z kontroli wnioski będą przedmiotem DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, którą zaplanowano na najbliższy czwartek - 28 września br. Spotkanie oczywiście w formule on-line. Transmisja dostępna zarówno na platformie zoom jak tez na facebooku.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja:

on-line zoom: webinar ID - 854 5344 7494, hasło: NIK

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe

on-line facegook: www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Komentuj
W czwartek Tomasz Matuszewski o systemie szkolenia w świetle ocen NIK
25 września 2023 | 0

W czwartek Tomasz Matuszewski o systemie szkolenia w świetle ocen NIK
Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (fot. Jolanta Michasiewicz)

„Raport NIK o szkoleniu kierowców: co zrobić, żeby było dobrze?” - o kwestiach wynikających z opublikowanego raportu Najwyższej Izby Kontroli Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym będzie rozmawiała z Tomaszem Matuszewskim, sekretarzem Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Już w najbliższy czwartek - 28 września br. (on-line, początek godz. 11.00). Czekamy na pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Przedmiot rozmowy: 11 września 2023 r. Najwyższa Izba Kontroli Departament Infrastruktury opublikowała raport z wynikami kontroli - KIN.430.10.2022 Nr ewid. 146/2022/P/21/033/KIN - pt. „System szkolenia kandydatów na kierowców” [kliknij]. Raport opracowany przez Departament Infrastruktury NIK i sygnowany przez prezesa Mariana Banasia 30 maja br. Autorzy analizy oceniają: - W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. NIK zdiagnozowała problemy na każdym etapie systemu szkolenia: w jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. Efekty są łatwe do przewidzenia - Polska od lat zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem bezpieczeństwa na drogach, a w grupie wiekowej kierowców 18-24 lat jest największy procent sprawców wypadków. W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, tym bardziej w obliczu rosnących społecznych i ekonomicznych kosztów jednostkowych wypadków i kolizji drogowych, które sięgają rocznie ponad 39 mld zł. Analizowane kwestie, a może przede wszystkim wynikające z kontroli wnioski będą przedmiotem DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, którą zaplanowano na najbliższy czwartek - 28 września br. Spotkanie oczywiście w formule on-line. Transmisja dostępna zarówno na platformie zoom jak tez na facebooku.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja:

on-line zoom: webinar ID - 854 5344 7494, hasło: NIK

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe

on-line facegook: www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Komentuj
NA RATUSZOWEJ o systemie szkolenia w świetle ocen NIK
22 września 2023 | 0

NA RATUSZOWEJ o systemie szkolenia w świetle ocen NIK

„Raport NIK o szkoleniu kierowców: co zrobić, żeby było dobrze?” - o kwestiach wynikających z opublikowanego raportu Najwyższej Izby Kontroli Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym będzie rozmawiała z Tomaszem Matuszewskim, sekretarzem Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Już w najbliższy czwartek - 28 września br. (on-line, początek godz. 11.00).

Przedmiot rozmowy: 11 września 2023 r. Najwyższa Izba Kontroli Departament Infrastruktury opublikowała raport z wynikami kontroli - KIN.430.10.2022 Nr ewid. 146/2022/P/21/033/KIN – pt. „System szkolenia kandydatów na kierowców. Raport opracowany przez Departament Infrastruktury NIK i sygnowany przez prezesa Mariana Banasia 30 maja br. Autorzy analizy oceniają: - W Polsce w zasadzie nie istnieje spójny system szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Obowiązujące regulacje prawne oraz działania właściwych organów administracji publicznej, w tym Ministra Infrastruktury, nie zapewniały przygotowania kandydatów na kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach. NIK zdiagnozowała problemy na każdym etapie systemu szkolenia: w jakości samych kursów, pracy instruktorów, w działalności WORD-ów oraz pracy egzaminatorów. Efekty są łatwe do przewidzenia – Polska od lat zajmuje jedno z ostatnich miejsc w UE pod względem bezpieczeństwa na drogach, a w grupie wiekowej kierowców 18-24 lat jest największy procent sprawców wypadków. W ocenie NIK konieczne są pilne zmiany w całym systemie szkolenia, tym bardziej w obliczu rosnących społecznych i ekonomicznych kosztów jednostkowych wypadków i kolizji drogowych, które sięgają rocznie ponad 39 mld zł. Analizowane kwestie, a może przede wszystkim wynikające z kontroli wnioski będą przedmiotem DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ, którą zaplanowano na najbliższy czwartek – 28 września br. Spotkanie oczywiście w formule on-line. Transmisja dostępna zarówno na platformie zoom jak tez na facebooku.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym; Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje: tygodnika PRAWO DROGOWE NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja:

on-line zoom: webinar ID - 854 5344 7494, hasło: NIK

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe

on-line facegook: www.facebook.com/L-INSTRUKTOR-2020-2025

Komentuj
Po 17 września, czyli kiedy?
12 września 2023 | 0

Po 17 września, czyli kiedy?
(fot. PIXABAY/graf. Grupa IMAGE)

Na kursy redukujący tzw. punkty karne niecierpliwie oczekuje rzesza kierowców, tych naruszających przepisy ruchu drogowego. Dzwonią do ośrodków egzaminowania, a tam równie niecierpliwe oczekiwanie - na niezbędne rozporządzenie regulujące organizację tych szkoleń. Dziś już 11 września, a aktu nie ma. Tymczasem word-y muszą przygotować zajęcia teoretyczne, ale przede wszystkim te praktyczne, które zaproponowano jako nowość. Muszą przygotować wykładowców, instruktorów, pojazdy, zebrać grupy uczestników itd.

Projekt rozporządzenia. 17 sierpnia br. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (poz. 1066) [kliknij]. Z tą samą datą do resortów wysłano pismo wzywające do uzgodnień. Dziś już wiemy, iż szkolenia kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego mogą wystartować nawet 17 września. Tymczasem, rozporządzenia nie ma. RCL nie odnotowuje: konsultacji publicznych, opiniowania, jakichkolwiek działań Komitetu Rady Ministrów do Spraw Cyfryzacji, Komitetu Społecznego Rady Ministrów, Komitetu Stałego Rady Ministrów, Komisji Prawniczej itd. Nie ma także informacji o skierowaniu projektu do podpisu ministra, czy skierowania aktu do ogłoszenia.

Podobnie w Wykazie prac legislacyjnych Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji obejmujący projekty rozporządzeń, nad którymi będą prowadzone prace w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tu dowiadujemy się, iż projekt „co do zasady, nie wprowadza istotnych zmian względem rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. poz. 1951, z późn. zm.). Najistotniejsza różnica polega na wprowadzeniu szkoleń w WORD, których odbycie powoduje redukcję 6 punktów w ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego.”. Podano imię, nazwisko, stanowisko lub funkcja osoby odpowiedzialnej za opracowanie projektu - „Mariusz Cichomski - Dyrektor Departamentu Porządku Publicznego MSWiA”. I dalej planowany termin wydania - „Planowany termin wydania. III kwartał 2023 r.”. I tyle, a dziś już 11 września.

Także dziś sprawdziliśmy zapisy w Wykazie aktów oczekujących na ogłoszenie. Mamy 205 aktów oczekujących, ale tu także nie ma śladu oczekiwanego rozporządzenia.

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ czwartek, 14 września br. (godz. 11.00) odbędzie się kolejna debata on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Wiemy już od kiedy zaczną obowiązywać nowe zasady funkcjonowania sytemu tzw. punktów karnych, czyli podejmiemy kwestie najbardziej aktualne i jedyne możliwe w tych dniach, a więc: „PUNKTY KARNE PO 17 WRZEŚNIA”. Porozmawiamy o zmienianych zasadach redukowania punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, zapytamy też o szkolenia organizowane przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, w tym o zaskakujące zadanie praktyczne, czy poznamy ich cenę? Itd. itp. Pytajcie Państwo już dziś: tygodnik@prawodrogowe.pl

Zaproszeni Goście:

* Renata Bielecka, dyrektor WORD w Lublinie,

* Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor WORD w Poznaniu,

* kom. Antoni Rzeczkowski, Komenda Główna Policji.

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Transmisja:

* on-line zoom (webinar ID: 861 2254 9754, hasło: PUNKTY)

* on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe (www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020)

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, Redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Komentuj
- To, ile będzie kosztował ten kurs zmniejszający punkty?
8 września 2023 | 0

- To, ile będzie kosztował ten kurs zmniejszający punkty?
(fot. PIXABAY/graf. Grupa IMAGE)

Wczoraj zaprosiliśmy do DYSKUSJI pt. „Punkty karne po 17 września” dziś już mamy pierwsze pytania. Czytelnicy chcą wiedzieć: „To ile będzie kosztował ten kurs zmniejszający punkty?”. Przywołamy wypowiedź Marka Staszczyka, dyrektora toruńskiego WORD-u, byłego prezesa, a obecnie skarbnika KSD WORD: - Jako Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD-ów postulujemy o ustalenie opłat za kursy na 1000 złotych. Koszty wzrosły, bowiem w projekcie rozporządzenia znalazł się zapis o tym, że część teoretyczna każdego kursu, która określona została na osiem godzin lekcyjnych, ma być wzbogacona o dwugodzinną częścią praktyczną. Podobnie uważa Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora WORD w Warszawie: - Nie powinno to być tanie i nie powinno być mniejsze niż tysiąc złotych - powiedział dziennikarzowi RMF FM. Dodajmy, iż jeszcze w 2022 r. kurs także był odpłatny, kierowcy popełniający wykroczenia za kurs płacili w granicach 300-400 pln. Różnie w różnych ośrodkach egzaminowania.

Zaproszenie: W czwartek, 14 września br. (godz. 11.00) odbędzie się kolejna debata on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Wiemy już od kiedy zaczną obowiązywać nowe zasady funkcjonowania sytemu tzw. punktów karnych, czyli podejmiemy kwestie najbardziej aktualne i jedyne możliwe w tych dniach, a więc: „PUNKTY KARNE PO 17 WRZEŚNIA”. Porozmawiamy o zmienianych zasadach redukowania punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, zapytamy też o szkolenia organizowane przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, w tym o zaskakujące zadanie praktyczne, czy poznamy ich cenę? Itd. itp. Pytajcie Państwo już dziś: tygodnik@prawodrogowe.pl

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Goście:

* Renata Bielecka, dyrektor WORD w Lublinie,

* Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor WORD w Poznaniu,

* kom. Antoni Rzeczkowski, Komenda Główna Policji.

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Transmisja:

* on-line zoom (webinar ID: 861 2254 9754, hasło: PUNKTY)

* on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe (www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020)

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: „Punkty karne po 17 września”
7 września 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: „Punkty karne po 17 września”
(fot. PIXABAY/graf. Grupa IMAGE)

W czwartek, 14 września br. (godz. 11.00) odbędzie się kolejna debata on-line w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Wiemy już od kiedy zaczną obowiązywać nowe zasady funkcjonowania sytemu tzw. punktów karnych, czyli podejmiemy kwestie najbardziej aktualne i jedyne możliwe w tych dniach, a więc: „PUNKTY KARNE PO 17 WRZEŚNIA”. Porozmawiamy o zmienianych zasadach redukowania punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, zapytamy też o szkolenia organizowane przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, w tym o zaskakujące zadanie praktyczne, czy poznamy ich cenę? Itd. itp. Pytajcie Państwo już dziś: tygodnik@prawodrogowe.pl

Zaproszeni Goście:

* Renata BIelecka, dyrektor WORD w Lublinie,

* Włodzimierz Bogaczyk, dyrektor WORD w Poznaniu,

* kom. Antoni Rzeczkowski, Komenda Główna Policji.

Prowadząca: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Transmisja:

* on-line zoom (webinar ID: 861 2254 9754, hasło: PUNKTY)

* on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe (www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020)

Zapraszają organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym / Polski Klaster Edukacyjny / Redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR.

Komentuj
Czekamy 31.08.2023 o 11.00!
31 sierpnia 2023 | 0

Czekamy 31.08.2023 o 11.00!
(fot./graf.: Grupa IMAGE)

31 sierpnia br. (tradycyjnie w czwartek) odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Gościem redaktor Bożenny Chlabicz będzie Konrad Romik, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Spotkaniu nadano tytuł „Wychowanie komunikacyjne w szkole - nowy początek?”.

Organizatorzy cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portalu L-INSTRUKTOR zapraszają 31 sierpnia 2023 r. o godz. 11.00 na spotkanie on-line zatytułowane „Wychowanie komunikacyjne w szkole - nowy początek?”. Początek roku szkolnego to zawsze okazja do podsumowania także kwestii związanych z wychowaniem komunikacyjnym, co za tym idzie tych dotyczących bezpieczeństwa dzieci i młodzieży i ich uczestnictwa w ruchu drogowym. W nowym roku szkolnym 2023-2024 czeka nas wiele znaczących zmian. Jakie one będą? Czego nadal brakuje? Zachęcamy do zadawania dalszych pytań.

Bezpośrednia transmisja dostępna będzie na platformie ZOOM oraz na Facebooku:

on-line zoom - webinar ID: 847 6292 9967, hasło: SZKOLA

on-line facebook: PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025

Zapis tej i wszystkich wcześniejszych DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ jest i będzie dostępny na platformie YouTube.

Komentuj
Czekamy on-line – godz. 11.00
19 maja 2023 | 0

Czekamy on-line – godz. 11.00
Marcin „Borkoś” Borkowski, ratownik medyczny, gość DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ dnia 19 maja 2023 r. (piątek) godz. 11.00 (fot. ze zbiorów M. Borkowskiego)

Dziś, 19 maja br. o godz. odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Tytuł: „”Borkoś” o pomaganiu i edukacji” też o epatii. Rozpoczynamy o godz. 11. Transmisja: On-line zoom: webinar ID: 814 0240 7740, hasło: POMOC

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Do rozmowy redaktor Jolanta Michasiewicz zaprosiła Marcina „Borkoś” Borkowskiego, mistrza ratownictwa medycznego. Profesjonalnie niosącego pomoc, wolontariusza, edukatora. Po przestudiowaniu komentarzy z mediów społecznościowych do podejmowanych kwestii dodam empatię.

Kim jest Marcin „Borkoś” Borkowski? To pytanie z kategorii retorycznych. Przypomnijmy - po pierwsze niezwykły ratownik medyczny, pracujący w stołecznym pogotowiu ratunkowym, a po godzinach charytatywnie pomagający poszkodowanym w wypadkach drogowych. O sobie mówi: „Borkoś jest wszędzie”, „Borkoś nie śpi”, „Borkoś urodził się po to, żeby pomagać”. Warszawiacy często widzieli Jego motoambulans (pojazd kupił i wyposażył z własnych środków) patrolujący ulice. W miejscu wypadku zjawiał się pierwszy. To mistrz Europy w ratownictwie medycznym, edukator w zakresie udzielania pomocy przedmedycznej, od kilku lat także popularyzator tej tematyki w sieci. Przyszedł dzień 13.10.2021 r. wypadek, w którym to „Borkoś” był ofiarą. Dwa lata walki o życie i zdrowie, nauczył się chodzić i dziś zamienił skuter na samochód i kontynuuje swój wolontariat. Dobro wracało, wspierały Go tysiące. W mediach społecznościowych ma setki tysiące obserwujących.

W najbliższy piątek porozmawiamy o podstawowych zasadach udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym, o tym czy umiemy jej udzielać, czy boimy się kontaktu z ofiarą wypadku, o właściwej organizacji kursów i szkoleń, o wolontariacie, o życiu i… Czekamy na pytania: tygodnik@prawodrogowe.pl

Organizatorami cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ są: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Transmisja. Przypominamy - tym razem nie tradycyjnie czwartek, ale piątek - 19 maja br. czekamy o godz. 11.00. Wydarzenie transmitujemy:

On-line zoom: webinar ID: 814 0240 7740, hasło: POMOC

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowe oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum:

* PRAWO DROGOWE@NEWS: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

* Kanał YouToube. Wyszukiwarka: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - https://www.youtube.com/results?search_query=dyskusja+na+ratuszowej

Komentuj
Już o 11.00!
20 kwietnia 2023 | 0

Już o 11.00!

Dziś o godz. 11.00 spotkanie z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Zmiany w szkoleniu kierowców zawodowych w pytaniach i odpowiedziach”. Nasi Goście: Andrzej Bogdanowicz, Tomasz Matuszewski, Edyta Mitura. Transmisja on-line zoom - webinar ID: 853 8971 1102, hasło: EKZ oraz facebook: www.facebook.com/prawodrogowe też www.acebook.com/L-instruktor-2020-2025.

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wchodzi w życie 26 kwietnia 2023 r., ale część przepisów ma wydłużone vacatio legis do: 26 maja 2023 r., 26 lipca 2023 r., 26 sierpnia 2023 r. To bardzo oczekiwane przez branżę zmiany przede wszystkim w procesie szkolenia. I właśnie one będą przedmiotem pytań i odpowiedzi zaplanowanych w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wprowadza zmiany, wynikające z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Długo oczekiwane, ale wreszcie jest. O tych zapisach będziemy rozmawiali w ramach kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapytamy:

Jakie problemy są rozwiązywane? Jak rozwiązane? Jak rozumieć? Jak stosować zgodnie z nowymi przepisami? Czego zabrakło? Itd. Będziemy chcieli także poinformować naszych słuchaczy o zmianach w systemie teleinformatycznym. Czy zmiany legislacyjne pociąga za sobą zmianę systemu? Także w tej kwestii znajdziecie odpowiedź. Tytuł naszej debaty brzmi: „ZMIANY W SZKOLENIU KIEROWCÓW ZAWODOWYCH W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH”.

Naszymi Gośćmi będą:

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego,

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie,

Edyta Mitura, dyrektor Wydawnictwa Grupa IMAGE.

Rozmowę poprowadzi Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy i już czekamy 20 kwietnia br. (czwartek) o godz. 11.00.

Komentuj
Czwartek!
19 kwietnia 2023 | 0

Czwartek!
Edyta Mitura, dyrektor Grupy IMAGE (fot. archiwum Grupy IMAGE)

Na kolejne spotkanie z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ pt. „Zmiany w szkoleniu kierowców zawodowych w pytaniach i odpowiedziach” zaprosiliśmy gościa specjalnego - Edytę Miturę, dyrektora Grupa IMAGE. Co powie Wydawca? Zapraszamy on-line, czekamy jutro o godz. 11.00.

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wchodzi w życie 26 kwietnia 2023 r., ale część przepisów ma wydłużone vacatio legis do: 26 maja 2023 r., 26 lipca 2023 r., 26 sierpnia 2023 r. To bardzo oczekiwane przez branżę zmiany przede wszystkim w procesie szkolenia. I właśnie one będą przedmiotem pytań i odpowiedzi zaplanowanych w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wprowadza zmiany, wynikające z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Długo oczekiwane, ale wreszcie jest. O tych zapisach będziemy rozmawiali w ramach kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapytamy:

Jakie problemy są rozwiązywane? Jak rozwiązane? Jak rozumieć? Jak stosować zgodnie z nowymi przepisami? Czego zabrakło? Itd. Będziemy chcieli także poinformować naszych słuchaczy o zmianach w systemie teleinformatycznym. Czy zmiany legislacyjne pociąga za sobą zmianę systemu? Także w tej kwestii znajdziecie odpowiedź. Tytuł naszej debaty brzmi: „ZMIANY W SZKOLENIU KIEROWCÓW ZAWODOWYCH W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH”.

Naszymi Gośćmi będą:

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy i już czekamy 20 kwietnia br. (czwartek) o godz. 11.00.

Czekamy także na Państwa pytania. Macie wątpliwości? Masz pytania? Pytajcie - czekamy (tygodnik@prawodrogowe.pl )! Odpowiemy!

Komentuj
Zapytaj i Ty
18 kwietnia 2023 | 0

Zapytaj i Ty
Redaktor Jolanta Michasiewicz, czeka na pytania – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl (fot. screen)

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wchodzi w życie 26 kwietnia 2023 r., ale część przepisów ma wydłużone vacatio legis do: 26 maja 2023 r., 26 lipca 2023 r., 26 sierpnia 2023 r. To bardzo oczekiwane przez branżę zmiany przede wszystkim w procesie szkolenia. I właśnie one będą przedmiotem pytań i odpowiedzi zaplanowanych w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wprowadza zmiany, wynikające z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Długo oczekiwane, ale wreszcie jest. O tych zapisach będziemy rozmawiali w ramach kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapytamy:

Jakie problemy są rozwiązywane? Jak rozwiązane? Jak rozumieć? Jak stosować zgodnie z nowymi przepisami? Czego zabrakło? Itd. Będziemy chcieli także poinformować naszych słuchaczy o zmianach w systemie teleinformatycznym. Czy zmiany legislacyjne pociąga za sobą zmianę systemu? Także w tej kwestii znajdziecie odpowiedź. Tytuł naszej debaty brzmi: „ZMIANY W SZKOLENIU KIEROWCÓW ZAWODOWYCH W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH”.

Naszymi Gośćmi będą:

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy i już czekamy 20 kwietnia br. (czwartek) o godz. 11.00.

Czekamy także na Państwa pytania. Macie wątpliwości? Masz pytania? Pytajcie - czekamy (tygodnik@prawodrogowe.pl )! Odpowiemy!

Komentuj
Zapytaj!
13 kwietnia 2023 | 0

Zapytaj!

Nowelizacja rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wchodzi w życie 26 kwietnia 2023 r., ale część przepisów ma wydłużone vacatio legis do: 26 maja 2023 r., 26 lipca 2023 r., 26 sierpnia 2023 r. To bardzo oczekiwane przez branżę zmiany przede wszystkim w procesie szkolenia. I właśnie one będą przedmiotem pytań i odpowiedzi zaplanowanych w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 17 marca 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania kierowców wykonujących przewóz drogowy wprowadza zmiany, wynikające z potrzeby poprawienia procesu szkolenia i egzaminowania kierowców zamierzających wykonywać i wykonujących przewóz drogowy. Długo oczekiwane, ale wreszcie jest. O tych zapisach będziemy rozmawiali w ramach kolejnej z cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zapytamy:

Jakie problemy są rozwiązywane? Jak rozwiązane? Jak rozumieć? Jak stosować zgodnie z nowymi przepisami? Czego zabrakło? Itd. Będziemy chcieli także poinformować naszych słuchaczy o zmianach w systemie teleinformatycznym. Czy zmiany legislacyjne pociąga za sobą zmianę systemu? Także w tej kwestii znajdziecie odpowiedź. Tytuł naszej debaty brzmi: „ZMIANY W SZKOLENIU KIEROWCÓW ZAWODOWYCH W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH”.

Naszymi Gośćmi będą:

Andrzej Bogdnowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracowników Transportu Drogowego

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.

Rozmowę poprowadzi Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy i już czekamy 20 kwietnia br. (czwartek) o godz. 11.00.

Czekamy także na Państwa pytania. Macie wątpliwości? Masz pytania? Pytajcie - czekamy (tygodnik@prawodrogowe.pl )! Odpowiemy!

Komentuj
Wielkanoc 2023
7 kwietnia 2023 | 0

Wielkanoc 2023

Życzymy radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych w gronie najbliższych.

Miłej atmosfery przy świątecznym stole, smacznego jajka i mokrego dyngusa.

Wydawca i redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS

Komentuj
Rozpoczynamy o 11.00
6 kwietnia 2023 | 0

Rozpoczynamy o 11.00

Dziś DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ pt. „Egzaminatorzy nadal czekają”. Zaproszenie przyjęli: Radosław Banaszkiewicz, Wojciech Dusza, Tomasz Matuszewski, Piotr Romek, Sławomir Rutkowski. Spotkanie tradycyjnie w formule on-line. Dostępna transmisja: on-line zoom (webinar ID: 817 7661 9346, hasło: PYTANIE) oraz on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025 . Rozpoczynamy o godz. 11.00.

W całym kraju trwają konsultacje i uzgodnienia, niełatwe prace nad projektami wielkości wynagrodzeń dla egzaminatorów nauki jazdy. Zmiany mają nastąpić najpóźniej z końcem czerwca br. W trzecim miesiącu od wejścia w życie przepisu, który odpowiedzialnymi za kwestie w tym zakresie uczynił samorządy wojewódzkie stan jest taki, iż tylko w jednym województwie jest już opublikowane zarządzenie, które wejdzie w życie z dniem 1 kwietnia br. Prace nad projektami nie są łatwe, propozycji i opinii wiele. Trwają i właśnie im zostanie poświęcona kolejna debata w cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ. Zatytułowaliśmy ją: „Egzaminatorzy nadal czekają” przygotowaliśmy i zapowiadamy na 6 kwietnia (czwartek), tradycyjnie początek o godz. 11.00. Zaproszenie przyjęli: egzaminatorzy, pracujący w zawodzie, ale też pozostający poza nim; dyrektorzy ośrodków egzaminowania, przedstawiciele związków zawodowych oraz organizatorzy ubiegłorocznych protestów.

Zaproszenie przyjęli:

Radosław Banaszkiewicz, egzaminator, przewodniczący/NSZZ „Solidarność 80” w WORD;

Wojciech Dusza, egzaminator, Komitet Egzaminatorów RP;

Tomasz Matuszewski, egzaminator, zastępca dyrektora WORD Warszawa;

Piotr Romek, egzaminator, dyrektor WORD Łódź;

Sławomir Rutkowski, egzaminator, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników WORD.

Organizatorzy: Fundacja Zapobiegania Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcje tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal u L-INSTRUKTOR zapraszają 6 kwietnia br. o godz. 11.00.

Spotkanie tradycyjnie w formule on-line. Dostępna transmisja.

On-line zoom (webinar ID: 817 7661 9346, hasło: PYTANIE)

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-Instruktor-2020-2025

Prowadzenie: Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Zapraszamy

Komentuj
"Rewolucja w szkoleniu kierowców?" – DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - zapraszamy
22 marca 2023 | 0

"Rewolucja w szkoleniu kierowców?" – DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - zapraszamy
(grafika: Grupa IMAGE)

W najbliższy czwartek - 23 marca, o godz. 11.00 - odbędzie się kolejna z popularnego cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Jej tytuł to pytanie: „Rewolucja w szkoleniu kierowców?”. Przedmiot debaty do ogłoszone w ostatnich dniach propozycje Komisji Europejskiej, które następnie będą rozpatrywane przez Parlament Europejski i Radę w ramach procedury ustawodawczej.

Tymczasem, są to - jak informują i uzasadniają autorzy nowelizacji - wnioski dotyczące unowocześnienia przepisów dotyczących praw jazdy. Wśród nich np. te dotyczące prawa jazdy, propozycje wprowadzenia cyfrowego dokumentu ważnego na terenie całej Unii Europejskiej oraz nowych przepisów ułatwiających egzekwowanie przepisów ruchu drogowego poza granicami, wiele ważnych rozwiązań dotyczy szkolenia i egzaminowania kierowców.

Prowadząca - Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym zaprosiła Gości:

* Andrzeja Bogdanowicza, dyrektora generalnego w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego;

* Andrzeja Markowskiego, psychologa transportu, Centrum Badań i Usług Psychologicznych

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja Tygodnika „PRAWO DROGOWE@NEWS” i Portal „L-instruktor” przy wsparciu Grupy IMAGE zapraszają.

Bezpośrednia, transmisja jest na platformie ZOOM oraz na Facebooku. Zapis Dyskusji będzie dostępny na platformie YouTube.

on-line zoom - wbeinar ID: 819 0957 2086, hasło: miec17lat;

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239030

Zapraszamy

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (9.3.2023)
8 marca 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ  (9.3.2023)
(graf.: Grupa IMAGE; fot. PIXABAY)

W kolejnym odcinku popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij] [kliknij] będziemy kontynuowali debatę o jakości pracy edukatorów nauki jazdy. O efektach ich wysiłku, ich trudnej, pełnej ryzyka, odpowiedzialnej pracy, czyli o bezpiecznych kierowcach, na bezpiecznych drogach. Tym razem porozmawiamy o kobietach branży. O kobietach porozmawiamy z kobietami: "O instruktorkach, z instruktorkami".

Zaproszenie do rozmowy przyjęły:

Małgorzata Dąbrowska, instruktorka, właścicielka Szkoły Jazdy „CAMPUS”/Olsztyn,

Katarzyna Kordiuk, instruktorka, właścicielka Białostockiej Akademii Jazdy „EGZAMINATOR”/Białystok,

Dagmara Romanowicz, instruktorka, współwłaścicielka Ośrodka Szkolenia Kierowców „POLDEK”/Gdańsk, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego, członek Zarządu Związku Pracodawców Ośrodków Szkolenia Kierowców,

Monika Zawodny, instruktorka techniki jazdy, kaskaderka/Kraków.

Prowadząca - Jolanta Michasiewicz, redaktor naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny oraz redakcje tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS i portalu L-INSTRUKTOR.

Wsparcie: Wydawnictwo Grupa IMAGE. Skorzystamy także z pomocy i uprzejmości Marka Górnego i Specjalistycznego Ośrodka Szkolenia z Krakowa.

Zapraszamy - tradycyjnie w czwartek - 9 lutego 2023, godz. 11.00, spotykamy się w formule on-line.

Transmisja:

on-line zoom/webinar ID: 850 2887 9379, hasło: KWIATY

on-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.acebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ: PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz YouToube [kliknij]

Już dziś czekamy na Państwa pytania lub wypowiedzi: tygodnik@prawodrogowe.pl

Komentuj
Czekamy o 11.00
23 lutego 2023 | 0

Czekamy o 11.00
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ - archiwum [kliknij] (grafika - Grupa IMAGE)

Czy i kto powinien kontrolować instruktora? Próbę odpowiedzi na tak postawione pytanie - w trakcie najbliższej (23.2 br.) DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ - podejmą: Tomasz Matuszewski, sekretarz Mazowieckiej Rady BRD, zastępca dyrektora WORD w Warszawie, egzaminator oraz Mariusz Sztal, instruktor nauki jazdy, współwłaściciel OSK „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminator. Prowadząca: Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

W kolejnym odcinku popularnego cyklu DYSKUSJI NA RATUSZOWEJ [kliknij] odbędzie się dyskusja, której celem jest próba odpowiedzi na pytanie - Czy i kto powinien kontrolować instruktora. Czyli właśnie nie kto inny jak instruktor nauki jazdy będzie głównym bohaterem rozmowy. Osoba, której misją jest wyszkolenie bezpiecznego uczestnika ruchu drogowego. I kwestia tytułowa: Czy i kto powinien kontrolować instruktora? Jak jest dziś, a jak być powinno?

Prowadząca - Bożenna Chlabicz, prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym zaprosiła Gości, ekspertów, ale też praktyków z niebagatelnym bagażem własnych doświadczeń:

* Tomasza Matuszewskiego, sekretarza Mazowieckiej Rady BRD, zastępcę dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, egzaminatora oraz

* Mariusza Sztala, instruktora nauki jazdy, współwłaściciela Ośrodka Szkolenia Kierowców „IntroHL” w Warszawie, b. egzaminatora.

Wydarzenie odbędzie się w najbliższy czwartek - 23 lutego br. (rozpoczęcie godz. 1100), w formule spotkania on-line. Tradycyjnie dostępna będzie transmisja:

ZOOM - https://us02web.zoom.us/j/82720802452?pwd=QmJXRGN0TEFLWnhQUk5WSlZORURIZz09

Identyfikator webinaru: 827 2080 2452 / kod dostępowy webinaru: KONTROLA.

FACEBOOK: PRAWO DROGOWE NEWS oraz L-INSTRUKTOR 2020-2025

Archiwum: PRAWO DROGOWE@NEWS [kliknij] oraz YouToube [kliknij]

Zapraszają organizatorzy:

- Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym

- Polski Klaster Edukacyjny

- Tygodnik PRAWO DROGOWE@NEWS

- Portal L-INSTRUKTOR oraz

Producent/wspierający: Grupa IMAGE

Komentuj
DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Czekamy (on-line) godz. 11.00
26 stycznia 2023 | 0

DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Czekamy (on-line) godz. 11.00
(fot. grafika: Grupa IMAGE)

Ze wstępnych statystyk wynika, że w minionym roku było mniej ofiar śmiertelnych wypadków drogowych, mniej rannych, zatrzymano mniej pijanych kierowców i piratów drogowych. Ekspert pytał: - Na ile te pozytywne skutki wzrostu bezpieczeństwa na drogach będą trwałe? IDŹMY DALEJ czyli: Zmieńmy system szkolenia? System egzaminowania? Wprowadźmy okres próbny dla młodych stażem kierowców? Dokształcajmy w ODTJ-ach? oraz…? W czwartek - 26 stycznia 2023 r. godz. 11.00 odbędzie się kolejna DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ (on-line).

Tytuł: „Idźmy dalej”. Zaproszeni Goście: Maria Dąbrowska-Loranc, Kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego oraz Konrad Romik, Sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego/Dyrektor Sekretariatu KRBRD. Prowadzenie: Jolanta Michasiewicz, red. naczelna tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS.

Tematyka. W pierwszych dniach stycznia poznaliśmy wstępne statystyki zdarzeń na polskich drogach w 2022 r. I dowiedzieliśmy się, iż po raz pierwszy, odkąd Policja prowadzi statystyki, liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej 2 tys. - spadła do 1883! Przed nami kolejna z cyklu DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ. Właśnie ze względu na przywołane cyfry opatrzyliśmy ją tytułem: IDŹMY DALEJ. Porozmawiamy o skuteczności restrykcyjnych przepisów, ale też, albo przede wszystkim o edukacji. O praktykach skutecznie stosowanych na świecie, o szkoleniu kandydatów na kierowców, o wychowaniu komunikacyjnym itd. itp. A przede wszystkim co powinniśmy robić, zrobić, jakie plany już są. IDŹMY DALEJ! PÓJDZIEMY DALEJ!

Organizatorzy: Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym, Polski Klaster Edukacyjny, redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS oraz portal L-INSTRUKTOR.

Transmisje/archiwum:

On-line zoom - webinar ID: 812 9115 6564, hasło: BEZPIECZNI

On-line facebook: www.facebook.com/prawodrogowenews oraz www.facebook.com/L-instruktor-2020-2025-105720195239020

Archiwum: PRAWO DROGOWE@NEWS. Indeks: DYSKUSJA NA RATUSZOWEJ: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/tag/1/dyskusja-na-ratuszowej

Komentuj